Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

6.06.2018
środa

Dwóch Donaldów – Tusk kontra Trump

6 czerwca 2018, środa,

W dzisiejszym (6/6) „New York Timesie” ukazał się artykuł Donalda Tuska „Mimo Trumpa Zachód musi pozostać zjednoczony”. Tekst przewodniczącego Rady Europejskiej w przeddzień szczytu G7 w Kanadzie pokazuje, jak rozjechały się drogi dwóch Donaldów.

Tusk przywołuje decyzje USA, takie jak wycofanie z paryskiej konwencji klimatycznej, odstąpienie od porozumienia nuklearnego z Iranem oraz nowe cła na stal, aluminium, „sposób, w jaki zostały narzucone, i argumenty mające je usprawiedliwić”. Przejściowe zaburzenia czy nowy klimat? – zastanawia się Tusk, który odczytuje sygnały, że USA przechodzą od ładu międzynarodowego opartego na wspólnych regułach do porządku opartego na sile i egoizmie.

„Nasza wspólnota nie może zostać rozwalona przez cła na aluminium” – pisze Tusk, podkreślając, że przewidywalność Zachodu była barierą przeciw chaosowi, przemocy i arogancji. Przewodniczący Rady Europejskiej nie widzi dobrej alternatywy dla jedności transatlantyckiej. „To nie żarty, alternatywą ładu jest nieład”. W Europie są tacy, którzy alternatywę widzą w zbliżeniu z Rosją i Chinami, a po obu stronach Atlantyku ci, którzy widzą politykę jako brutalną próbę sił, a nie obronę naszych wartości.

Tyle Tusk. Sprawy w Europie i Polsce pogorszyły się na tyle, że dziś nie sposób sobie wyobrazić, by przewodniczącym Rady Europejskiej mógł zostać wybrany polityk z Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie zamiast Unii snuje się wizje ładu od morza do morza, czyli Trójmorza. Polska PiS z własnej woli jest dzisiaj tak skonfliktowana z Unią, że nie może marzyć o wypełnieniu próżni po Tusku przez kogoś w rodzaju Saryusza-Wolskiego.

Zwolennicy „luźniejszej Unii” faktycznie grać będą na rzecz Trumpa, czyli przeciw Europie. Polityka „America first” jest może odpowiednia dla Stanów Zjednoczonych lub Chin (w co wątpię), ale nie dla nawet najsilniejszych państw europejskich. Zasada „America first” („Germany first”, „France first”) oznaczałaby koniec powojennej stabilizacji Zachodu i zawiśnięcie takich krajów jak Polska w próżni, między samolubną Ameryką a rozluźnioną Europą, nie mówiąc o Rosji i Chinach.

Te ostatnie marzą się niektórym jako wielki inwestor (może zbudują nam superlotnisko?) i odtworzą Jedwabny Szlak zgodnie z zasadą, że szukamy przyjaciół daleko, a wrogów blisko. Alternatywą zjednoczonej Europy i Sojuszu Transatlantyckiego jest chaos.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 472

Dodaj komentarz »
  1. Powiedziałem kilka tygodni temu, że Europa powinna być w pewnym sensie wdzięczna prezydentowi Trumpowi. Jego decyzje uświadomiły nam, że musimy polegać na sobie nawzajem. Europa musi teraz zrobić wszystko, co w jej mocy, aby chronić więź transatlantycką, pomimo dzisiejszego nastroju. Ale jednocześnie musimy być przygotowani na scenariusze, w których będziemy musieli działać na własną rękę. Aby to zrobić, potrzebujemy więcej politycznej jedności i determinacji – m.in. napisał Donald Tusk w NYTimesie.

    Zatem nadszedł czas próby, „stress test”. Wtedy pokazują się napięcia, słabe połączenia. To że Polska vel PiSland jest takim słabym ogniwem zaskoczyło wielu w świecie.

  2. „Zatem nadszedł czas próby, „stress test”. Wtedy pokazują się napięcia, słabe połączenia. To że Polska vel PiSland jest takim słabym ogniwem zaskoczyło wielu w świecie.”

    IIIRP to tradycyjny „osiol trojanski”, niezaleznie od tego, czy rzadzi Miller, Tusk, czy tez Kaczynski. To zasada. Ta pro-europejskosc niektorych ekip zostala przetestowana w przeszlosci i trend byl i jest ten sam. Pro-amerykanski. Taka to juz mentalnosc chlopa panszczyznianego.

  3. Myślę, że ostrzegawczy, nawołujący do jedności tekst Przewodniczącego RE na okoliczność szczytu G7 niewiele zmieni, bo „załamanie powojennej stabilizacji Zachodu” już następuje i się pogłębia. Mam zresztą odczucie, że jest to proces nieodwracalny.

    Tak wiec „Dwóch Donaldów” z tytułu felietonu co najwyżej personifikuje głębsze problemy. Mało, problemy na których „Dwaj Donaldzi” nie mają już wpływu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Od 0:27 do 0:40 … zagrały kremlowskie kuranty na en passant.

  6. o 0:50 pojawil sie na blogu Tusk na bialym koniu… Zapachnialo Europa.

  7. Kiedy myślałem o tych sprawach, zastanawiałem się nad własną podróżą. Jakieś 30 lat temu wraz z Lechem Wałęsą i innymi działaczami Solidarności witałem amerykańskich prezydentów w stoczni w Gdańsku, aby świętować upadek komunizmu w Polsce. Kiedy byłem premierem Polski, w latach 2007-2014 wyjechałem do Iraku i Afganistanu, aby spotkać się z amerykańskimi i polskimi żołnierzami. Zaledwie kilka dni temu, z rodziną i przyjaciółmi, odwiedziłem amerykańskie cmentarze i plażę Omaha w Normandii we Francji. To w takich miejscach mój umysł i serce mówią mi, że nie ma dobrej alternatywy dla jedności transatlantyckiej. Niektórzy oskarżają mnie o sentymentalizm. Nie, odpowiem, to jest świadomość historii i zdrowego rozsądku – pisze Donald Tusk.

    USA od 1942 roku taszczyły ciężar transatlantyckiej unii na jej rozlicznych etapach historycznych, od Planu Marshalla i Zimnej Wojny, poprzez propagowanie handlu i utrzymywania koniunktury światowej, przez korekty globalnego porządku finansowego, oraz poprzez otwarcie na Chiny, aż po wspólne wyłączenie Rosji z G7+1. Na obecnym zakręcie historii dojdzie do rewizji relacji handlowych i sojuszniczych.

    I w tej ocenie Donald się myli, moim zdaniem, gdy pisze:
    Najważniejsze pytanie brzmi dziś, czy te decyzje są tylko przypadkowymi zmianami obecnej polityki amerykańskiej (do której, oczywiście, każdy prezydent ma prawo), czy też początkiem nowego strategicznego trendu.

    Obecne zmiany polityki amerykańskiej wobec sojuszników w G7 wcale nie muszą być przypadkowe. Nawet po szybkim odejściu Trumpa mogą one utrwalić się jako trend ku nowemu sojuszniczemu porządkowi. To przejście może być trudne dla sojuszników USA.

  8. Nie widzę powodu ażeby czapeczkę z napisem „America first” brać tak mocno do serca. Należy przeczekać. Z Trumpem możliwy jest każdy wariant – np. anulowanie Jałty, rewizja Traktatu Wersalskiego, ewentualnie przyłączenie Alaski do Słowenii. Pozostało jeszcze 30 miesięcy, trzymajmy kciuki ażeby zmiany w jego mózgu zwolniły tempo.

    Prawdziwego kaca giganta powoduje głównie połamana wizja zabawy w Unię Europejską. Nie sądzę, że obejdzie się tutaj bez sprawdzonej metody z Oudewater, czyli dokładnego zważenia wszystkich unijnych czarownic.

    Czym szybciej tym lepiej: Schengen na kluczyk + reaktywacja RWPG.

  9. Nie brać czapeczki z napisem „America first” mocno do serca?
    Wolne żarty. Toż w Ameryce ukuto słowo – egghead, jajogłowy, czyli inteligent taki, który wie, co to Jałta i Wersalski Traktat, oraz czy Słowenii aby nie widać z Alaski. W Ameryce każdy najmądrzejszy, taki mają klimat.

    Zabawa w Unię Europejską? Niewątpliwie jest tam zbiór historycznych artefaktów, Karol, Napoleon, Adolf – sami nieudacznicy nie zdołali zjednoczyć Europy w jednolitej państwowości, pozostała tylko kolebka cywilizacji naszej, od wykopalisk minoańskich po katedry różnych stylów i po-mo muzea, skansen do zwiedzania jak ktoś ma głowę w kształcie jaja. Teraz oddać co przynależy do euroazjatyckiej wspólnoty, d. RWPG i nie zawracać sobie jaja, pardon – głowy przypadkowym chrztem wg. obrządku rzymskiego.

  10. Nie doganiam tego tekstu: p.Tusk napisal cos takiego co zmieni poglady amerykanskiej administracji?
    A moze chodzi o to ze bez p.Tuska nie ma polityki eurpoejskiej tylko”La France first” czy „Germany first” ?

    ml

  11. Na marginesie:

    Czytalem opinie kandydatki na ambasadora USA we Warszawie.
    Z polskiego punktu widzenia sa one conajmnej dyskusyjne i zle rokuja stosunkom pol-amerykanskim gdyby ta pani objela posade w alejach Ujazdowskich rog Pieknej.

    Ciekawe co na to rzad polski?
    Poprosi USA o zaproponowanie kogos innego na stanowisko we Warszawie czy po nastrzelaniu po gebie podkuli ogon pod siebie.
    Sadze ze akredytowanie p.Mosbacher oznacza nieuniknione przyszle konflikty wywolywane/wspierane przez ta pania.

    Ciekawilaby mnie jeszcze opinia partii PO w kwestii zla jakie wyrzadzila wg p.Mosbacher nowelizacja ustawy o IPN: wszak i ta partia, prawie jak jeden maz glosowala za zmiana tej ustawy.
    Ciekawe czy bedzie taki odwazny dziennikarz ktory zapyta o to przywodcow PO?

    ml

  12. es geht nicht nur um aluminium, es geht auch um zarte pfläznchen wie, z.b., winterkorn;

  13. big mac rzecze, ze z fifth avenue maja zniknac mercedesy; mysle, ze on chce taki nowy new deal;

  14. a monsanto zmieniło płeć, pardon, nic’k i nazywa sie teraz bayer;

  15. @byk
    7 czerwca o godz. 4:35

    Słyszałam, że starają się kupić, ale umknęło mi kiedy do tego doszło.
    Jeżeli wiesz, to napisz proszę

  16. @Daniel Passent
    Przykre wydarzenia i smutny felieton.
    Nie mam do Pana pretensji, samej mi trudno pozbierać się z tym wszystkim.
    Na horyzoncie chmury coraz większe, a egoizm, fanfaronada i głupota wyścigi sobie użądzają po obu stronach Atlantyku i nie tylko.
    Zdanie: „szukamy przyjaciół daleko, a wrogów blisko” …. podsumowuje niestety naszą politykę i politykierów.
    Mam żal do polskich mediów, że tak stronniczo często przedstawiają sytuację na świecie.
    I to wszystkie bez wyjątku. Jeżeli nawet coś wspominają … to w krzywym zwierciadełku, albo milczą. Większość Polaków nie zna innych języków, nie posługuje się Internetem w wystarczającym stopniu, więc polegają na polskich przekazach.
    Czytając wypowiedzi na blogach Polityki zauważyłam koszmarnie niski stopień zorientowania w świecie obecnym.
    Niestety, ale to jest wina mediów i ich twórców.
    Cały czas mielenie w kółko i to samo o Brudzińskich, Kaczyńskich, Kępach, Szydłach, albo tańczących Dudach …. taki właśnie efekt wywołuje.
    Nawet TVN zapraszając niedouczonych, a utytuowanych, chociaż pyskatych i z napompowanym ego …. mnie zraził i już nie mogę ich słuchać. Ich dziennik … można praktycznie do podwórkowych plotek zapisać. O gadających głowach nawet nie wspomnę.
    Sorry, to przygnębienie chyba staje się powszechne.
    Oczywiście wśród ludzi otwartych na świat.
    Tym, uczepionym Onetu, czy jakiegoś innego kołchoźnika to nie grozi.
    Zresztą mówią otwarcie, bez żenady: ja nie mam ochoty się denerwować i nie słucham. Ale po to, zeby coś wiedzieć (np. jaki wyczyn Kim Kardashian znowu wykonała, czy pokazała cały tyłek, czy tylko kawałek…)
    to sobie zajrzę.
    Potem jeszcze nieproszeni rady udzielają: ty też tak rób! Będziesz zdrowsza.
    Moja chata skraja, a tam daleko … to mnie nic nie obchdzi co się dzieje.

    Pozdrawiam Pana serdecznie

    BTW Niech lepiej Europa się weźmie w garść i zacznie poważnie sama działać, bez oglądania się na obecną Amerykę.
    Tam teraz u władzy jest banda, która ani o Europie, ani o Ameryce nie myśli.
    Ta banda myśli tylko o własnych portfelach i tyłkach.
    Niestety większość i tu i tam jest w letargu i śni ciągle jakieś bajki, ignorując realia.

  17. Przedruk z poprzedniego tematu. Jak zwykle do mnie info, ze jest nowy temat dochodzi po nieczasie.
    Panie Redaktorze, proszę dawać małą notkę, ze Pan wprowadza nowy temat. Unikniemy tych głupich przedruków.
    —————————————————————————————–

    O co teraz awantura w Ameryce?
    Wszystko o mnie i dla mnie … w/g Trumpa musi być!
    Najpierw trochę historii. Bo jakoś tu pasuje.

    Dokładnie 50 lat temu Bobby Kennedy był odprowadzany na podium w Hotelu Ambasador gdzie został zastrzelony przez szaleńca.
    Jak zmierzał do tego podium, to z jednej strony towarzyszył mu złoty medalista Rafer Johnson, a z drugiej Rosey Grier, footballer m.in. w New York Giants (nie mylić z piłką nożną). Rosey obezwładnił Sirhan Sirhan, zaraz po strzale. Niestety za późno.
    Obaj czarni Amerykanie.

    A wracając do bieżączki.
    Upłynęło dokładnie 50 lat.
    Jest w Ameryce długa tradycja, że Prezydent spotyka się na bardzo specjalnej uroczystości ze zwycięzką drużyną footballu. Oczywiście w Białym Domu.
    Tym razem drużyna „Eagles” z Pensylwanii miała takie wyróżnienie.
    Jednak dzień przed uroczystym spotkaniem, Trump ich odzaprosił.
    Pierwszy raz w historii to się zdarzyło.
    Tłumaczył to tym, że niewystarczająco patriotyczni są. Znaczy ci Eagles.
    Jak to nazwał nie przeszli pozytywnie testu z patriotyzmu.
    Oprócz tego rozsiewa nieprawdziwe info, że są oni przeciwko wojsku i takie tam inne bzdury wymyśla.

    Zamiast nich zaprosił orkiestrę i chór wojskowy, oświadczając przy tym, że odbędzie się to pod hasłem „Celebrujemy Amerykę”.
    Nawet hymn razem z chórem wojskowym próbował śpiewać, ale okazało się, że nie zna słów.

    A o co poszło?
    Od pewnego czasu, część zawodników amerykańskiej ligi footbolu….. na znak protestu przyklęka na jedno kolano w trakcie granego hymnu państwowego.
    Robią to po to, żeby okazać swoje oburzenie na rasistowskie podejście policji do afro-amerykanów. (np. są udokumentowane filmikami zastrzelenia ludzi, którzy nie stanowili żadnego zagrożenia)

    Trump postanowił się wtrącić i zdecydowanie potępił to klekanie, wywierając jednocześnie nacisk na zarząd ligi i właścicieli klubów. A ci, oczywiście mu ulegli i zaczęli grozić zawodnikom. Mają stać, a nie przyklękać…. taki był werdyk,
    inaczej fora ze dwora.
    Bo to klękanie jest nie patriotyczne
    Prezydent Trump nazywał tych klękających wszem i wobec ogłaszając, że to „Son of a Bitches” (SOB) i powinni być wywaleni z footballu na zbity pysk. (jego słowa)

    Tutaj trzeba zaznaczyć, że akurat „Eagles” tego nie robili.
    Chociaż problem był w tym, że nie wszyscy się szykowali na spotkanie z Trumpem.

    Trump, jak to Trump. Uznaje tylko „wielgie”, najwielgsze wydarzenia.
    Doszedł do wniosku, że niewystarczająco zawodników będzie mógł spotkać, a to dla niego nie do zaakceptowania. Więc odwołał ceremonię.
    Ale, żeby wykazać swój patriotyzm, a ich niepatriotyzm….
    to zorganizował w to miejsce „Celebrację Ameryki”

    Jakie reperkusje z tego powodu?
    Zawodnicy z innych klubów zaczęli się wypowiadać, że bez względu kto będzie zwycięscą Super bowl ligi następnym razem …… nie przyjdą do Białego Domu.

    https://www.youtube.com/watch?v=BDWwpcXVAj0
    „Fool, Fool, Fool” można zadedykować wszystkim miłośnikom Trumpa

    Ps. Ciekawostka na koniec.
    Niektórzy z tych „Eagles” grali za darmo CAŁY sezon, oddając miliony zarobione (w całości) na cele charytatywne, żeby pomóc mniej uprzywilejowanym.

  18. Mer Filadelfii wydał oficjalny list, w którym powiedział, że: „odwołanie zaproszenia Eagles do BD, tylko udowadnia, że mamy Prezydenta, który nie jest prawdziwym patriotą, ale kruchym ego-maniakiem, z obsesją na punkcie wielkości tłumów i dlatego obawia się kompromitacji organizować spotkanie, na które nikt nie chce przyjść
    A mera szef biura, Jane Slusser …. zatweetował foto z tłumami na Super Bowl celebracji w Filadelfii…
    obok fotki z tłumami na inauguracji Trumpa.
    Zdjęcia te podpisał:
    „Nasze party było większe niż twoje”
    z hasztagiem #FlyEaglesFly (lećcie orły lećcie)

    A co na to Stephen Colbert z The Late Show?
    A to można zobaczyć poniżej
    https://www.youtube.com/watch?v=2kxeAg1Ydi0
    Trump Disinvites The Eagles For… Never Kneeling?
    (Trump odzaprasza Orły za ….. Nigdy nie przyklękać?)

  19. — Dlaczego wspomniałam m.in. o Rosey Grier?
    Poniżej adres do filmiku, który streszczę.
    Rosey urodził się na wsi w Georgii, na południu Stanów Zjednoczonych. Na początku filniku można zobaczyć domek, gdzie to się wydarzyło.
    Nie było innej opcji, bo czarni nie mieli prawa korzystać ze szpitala w takiej sytuacji.
    Mieli prawo pracować na polu, ale nic poza tym. Jak się kończył sezon, to właściciel często mówił, że wszystko jest w porządku. Odpracowałeś co mi się należało (m.in. mieszkanie w tych kurnikach) i nic więcej. Tzn. nic już taki człowiek nie dostał jako zapłatę za całosezonową ciężką pracę.
    Jeżeli „podskakiwał” i domagał się jakichś groszy, to przeważnie kończyło się to dla niego źle. Więc ludzie rzadko ryzykowali.
    W końcu jego rodzice mieli dość i przeprowadzili się do miasta.
    Tam trafił do szkoły. Uczył się b. dorze. Z czasem odkryto jego talent sportowy.
    W koledżu wykazał się zdecydowanym talentem, ale po pewnym czasie transferowano go do innego zespołu. Tam już nie było tak różowo. Rasizm był odczuwalny na każdym kroku.
    Czarni footballiści np. nie mogli grać w centrum, albo nie mogli być quarterback (rozgrywający przywódca ofensywy/ataku)
    Jednak dzięki swojej naturalnej sympatii do ludzi, …. potrafił udobruchać wielu.
    Historię o swoim życiu, a właściwie jego początkach Rosey Grier sam wspomina. Jak zwykle z ciepłym uśmiechem na ustach. Tutaj już jest starszy.
    Zasłynął także jako aktor i śpiewak. W tej ostatniej roli mogliście zobaczyć go w moim pierwszym wpisie o footballu amerykańskim, kiedy śpiewa „Fool, Fool, Fool”

    Osoba bardzo ciekawa. W młodości dotkliwie odczuł co znaczy rasizm
    50 lat temu towarzyszył Bobby Kennediemu tuż przed jego zamordowaniem.
    To on obezwładnił mordercę. A Bobby Kennedy też walczył z rasizmem.
    Dzisiaj, DOKŁADNIE 50 lat później…. Trump, odmawiając prawa afroamerykanom do pokojowego protestu przeciwko niesprawiedliwości społecznej, rasistowskim zachowaniom aparatu ucisku…..
    i używając to jako argument BRAKU patriotyzmu…. odzaprasza zespół Orłów do Białego Domu.
    Kłamie nawet w tym, bo akurat oni nie przyklękali w trakcie grania hymnu.
    Na początku sezonu kilka osób za to wyrzucono z zespołu (pod wływem nacisków Trumpa), więc reszta nie ryzykowała.
    https://www.youtube.com/watch?v=YNhfaGHAaH8
    Dirt meets ROSEY

    Ps. Walka o podstawowe prawa człowieka trwa i to wszędzie.
    Nigdy nie ma tak, że jak są raz zdobyte, to można się zrelaksować.
    Zawsze znajdą się jednostki, które będą chciały zdominować, upokorzyć, podporządkować sobie, itd. Wszystko jedno jakimi sposobami.
    Jak to mówią, trzeba być vigilant
    Pozdrawiam

  20. Tusk powiedzial to co Merkel mu napisala,to ona rozdaje karty w Jewropie
    ktore z Putinem wczesniej dobrze uzgodnila.
    Dla Polski w tym ukladzie nie ma juz zadnej alternatywy,nie pomoze nawet
    amerykanska trabka bo moskiewskie kuranty sa teraz w modzie.

    http://theantimedia.com/us-gives-germany-ultimatum-drop-nord-stream-2/

  21. EN PASSANT pisze, cytuję:”

    „Alternatywą Europy i sojuszu transatlantyckiego jest FJN (Front Jedności Narodów)”.

  22. 404
    7 czerwca o godz. 6:52

    Walka o prawa człowieka w europejskim znaczeniu, trwa wszędzie.
    Efekty tej walki widać.
    Prawa człowieka w znaczeniu azjatyckim, afrykańskim, arabskim, są całkowicie inne.
    I jakos przez ostatnie kilka tysięcy lat, nie przeszkadzało to żyć, budować cywilizację odmienną od naszej.

    Wspomniałaś o rasizmie.
    Europejski imperializm kulturowy jest z tym związany.
    Nasze poczucie wyższości zakłada, że jedynie nasze teoretyczne zresztą wartosci, są jedynymi słusznymi.
    Więc narzucamy je siłą, w ramach kolejnej krucjaty.

  23. —–Trudeau: Canada-U.S. Successful Alliance In History Of The Modern World | Meet The Press | NBC News
    https://www.youtube.com/watch?v=dh3mKgkgWFc

    Bardzo ciekawy wywiad z kanadyjskim Prime Minister Justin Trudeau w NBC News.
    Trudeau podkreśla, że Trumpa stosunek do Kanady, długotrwałego sojusznika, sąsiada jest „insulting” (obraźliwy).
    Podkrśla również, ze w/gTrumpa, ze niby Kanada wykorzystuje Stany Zjednocznone jest nieprawdą, bo Stany z tej wymiany handlowej mają ogromny surplus.
    Mówił również, że export amerykański do Kanady jest większy niż do jakiegokolwiek innego kraju na świecie. Większy niż UK, Japonia, and Chiny RAZEM WZIĘTE.
    Mówił o tym, że jak usłyszał, że Kanada stanowi „threat to (USA) national security” , to nie mógł uwierzyć w to co słyszy.
    Obecnie narzucone cło na aluminium i stal, szarpanina o NAFTA układ, z którym z dnia na dzień nie wiadomo co będzie itd.
    Justin Trudeau jedzie na szczyt G7 z nadzieją, że może tam jakieś sprawy się rozwiąże.
    W między czasie Kanada podniesie cła na różne produkty, co dotknie Stany.
    Odbije się ta „wojna ekonomiczna” na wszystkich negatywnie.
    *Trump i jego banda … to oszołomy. (To moja opinia)
    * threat to national security
    (niebezpieczeństwo/zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego)

  24. Trump mysli racjonalnie, jest pragmatykiem, ma podejście biznesowe.
    Utrzymanie deficytu handlowego przez 30 lat, finansowanego drukiem bezwartościowego papieru, właśnie się kończy.
    Zaczyna brakować chętnych na zakup obligacji USA.
    Więc trzeba zmusić inne kraje do kupowania amerykańskich towarów, otworzyć szerzej rynki zbytu na to, co Ameryka jest w stanie wyprodukować.
    Bilion deficytu rocznie to nie przelewki.

    Wymuszenie na Europie pod groźbą sankcji korzystnych dla amerykańskiego przemysłu rozwiązań, niczym się nie różni od podobnych nacisków na różne kraje, stosowanych w przeszłości.
    Wolny handel?
    Oczywiście, pod warunkiem że USA podyktują warunki korzystne dla siebie……..

  25. EN PASSANT pisze, że przyjaciół mamy blisko, nie musimy ich szukać daleko, są tuż i dowody ich przyjaźni liczne, rozliczne: trzy rozbiory, rusyfikacja, germanizacja, Sybir, 1 września 1939, 17 września 1939, opuszczenie Polski przez armię czerwonawą dopiero pod koniec XIX w.

    Nic, tylo wyć z radości! W sumie zakatowali w najokrutniekszy sposób 8 mln naszych obywateli, ograbili do szczętu. Jest na kogo liczyć.

  26. Dlaczego Tusk milczy w sprawie obozu koncentracyjnego Guantanamo. Dlaczego milczy w sprawie mordowania Palestyńczyków przez Izraelczyków w ramach żydowskiej przestrzeni życiowej. Działania Trumpa rozwalają zarozumiałą Unię z jej wehrmachtem zwanym NATO dążącym na Wschód bo mają to w genach. Ale od zadka wpuścili prawie 2 miliony migrantów na pontonach,którzy gołymi rękami podbili Unię. Bizancjum unijne staje się śmieszne ze swoim liberum veto. Kaczyński i Orban pokazują eurokołchozowi jak mawia prawica gest Kozakiewicza co jest polskim akcentem w tym politycznym cyrku. Widocznie to był cel Lecha Kaczyńskiego podpisującego zgodę na jasyr unijny zawarty w Traktacie Lizbońskim. Unia staje się gamoniowata w egzekwowaniu obowiązków zrzeszonych podobnie jak ONZ. Jankesi i Izraelici potomkowie Żydów olewają prawo między narodowe jak Kaczyński i Orban. Bo tylko oni są suwerenami świata. Tak sobie myślę i co im zrobicie jak nie oddadzą płaszcza. Jak widać świat jest skundlony i je z ręki agresorów z wyjątkiem Rosji i Chin. A Watykan milczy jak w czasie okupacji. Wybór Trumpa przez Putina był genialną zagrywką o czym zapewne pisze Tusk między wierszami. Nie określa komu taka polityka służy.

  27. @wiesiek59
    7 czerwca o godz. 8:22

    Piszesz: „Trump mysli racjonalnie, jest pragmatykiem, ma podejście biznesowe”.

    Wybacz, ale naprawdę przemyśl to jeszcze raz.
    Jak narazie, to mówisz tak, jak ci co im klepki się pomieszały.
    Wybacz porównanie, ale łagodniejsze nie przychodzi mi do głowy.
    Pozdrawiam

  28. pitekantrop
    6 czerwca o godz. 23:21
    @PA2155

    PA jest szeregowym kontestatoren z pod flagi Mag-podobnym i z a m i a s t Palau zajmuje sie niezajmujaco Izraelem. Pomaga mu z a m i a s t suplementow, wlasciwie namiastka, lecz caly PA.

  29. Kolejny antysemicki wpis ukwieconej kontestatorki M a g …………………….

    mag
    6 czerwca o godz. 22:14
    ozzy
    Gospodarz roztacza chyba parasol ochronny nad twoim przyjacielem. To w końcu to jego blog i jego wybory, ale że ty nie widzisz niczego niestosownego w prowokacjach @pitekantropa, to się dziwię?

    Wychodzi na to, że działa jakaś a t a w i s t y c z n a , p l e m i e n n a w s p ó l n o t a, bo nie wierzę, że pochwalasz jego rozbójnickie zachowanie na blogu.

    Mag kolejny raz odslonila (koneserka teatru) swioja naga antysemicka nieatawistyczna i nieplemienna twarz.

  30. Sciaga dla milczacych i niewinnych, gdy nie o winie, lecz o wsplodpowiedzialniosci jest mowa…

    Tenor wypowiedzi Krasnodebskiego zbliza sie do teorii antypolonistycznych. Podobny jest problemem percepcji Grossa. Przed Grossem nikt tak nie pisal o stosunku Polakow wobec Zydow. Dyskusja o polskich lekach nie dotyczy faktow, lecz jezyka (fakty sa powszechnie znane).

    Dziwne jest, ze zdanie oznajmiajace, …Polacy ratowali Zydow w czasie wojny jest zdaniem przyjmowanym przez kazdego czytajacego, a zdanie ; Polacy mordowali Zydow wymaga dodatkowych wyjasnien.

    Wszystko zmienilo sie w powojennej Polsce po roku 1989. Jedno co pozostalo, to tenor wypowiedzi pelnych resentymentow, jezyk dyskryminacji i pogardy. Mowa ta jest czesto proba pokazania swoistego humoru. Piszacy nie zdaja sobie jednak sprawy, ze ich osobiste tyrady typu nadredaktor (Michnik) niesmacznie sie asocjuja z nadludzmi z czasow zaprzeszlych. Gross nie generalizuje, nie tworzy stereotypu o wspolpracy Polakow z Niemcami. Jestesmy wierni sredniowiecznemu kanonowi postrzegania Polski; ktora byla miejscem schronienia dla Zydow.

    Jest to oczywiscie zdanie prawdziwe. Powtarzanie tego zdania do XXI wieku nie czyni go jednak prawdziwszym.

    Nastepnym, chetnie powtarzanym przykladem jest ilosc “polskich” drzewek “Sprawiedliwych” w Yad vashem. Sa to typowe kola ratunkowe. Podczas pesudodyskusji o Grossie i Lanzmanie dostrzegalismy z zaklopotaniem, ze wzory myslenia antysemickiego i ksenofobii narodowych demokratow przetrwaly wojne, a ich mysliciele znalezli miejsce we wspolczesnych partiiach rzadzacych i w opozycji.

    Fakt ten utrudnia jakakolwiek debate na ten temat.

  31. Poczatek 3×3
    404

    …Nie mam do Pana pretensji, samej mi trudno pozbierać się z tym wszystkim.
    Na horyzoncie chmury coraz większe, a egoizm, fanfaronada i głupota wyścigi sobie użądzają po obu stronach Atlantyku i nie tylko…

    Poezja…..???

  32. @ontario
    7 czerwca o godz. 8:29

    To prawda co piszesz.
    Ale nie można żyć przeszłością. Ona należy już do historii.
    Dzisiejsi my i dzisiejsi Niemcy i dzisiejsi Rosjanie układamy teraźniejszość i przyszłość.
    ŻYCIE PRZESZŁOŚCIĄ nigdy nie prowadzi do zgody, ani dobrobytu.
    Czasem trzeba pójść za przykładem Aleksandra i przeciąć ten węzeł gordyjski.
    Zacząć od czystej kartki.
    To, co napisałam jest oczywistością. Napewno ktoś mi to zaraz wytknie. Dlatego uprzedzam. Ale wygląda na to, że trzeba powtarzać zacząć te oczywistości.
    Ludzie zapomnieli o tragediach wojny i zniszczenia.
    O pokój i spokój trzeba dbać na codzień.
    To nie jest coś constant. Wymaga ogromnej troski i uwagi.
    Mądrzenie się, zaciętość, wymawianie, wymachiwanie pięściami …. nie pomaga.
    Pozdrawiam

  33. Wybrany zostanie Schulz.

  34. @Saldo mortale 7 czerwca o godz. 8:45
    Spier..laj debilu!

    Zasmradzasz blog.

  35. @Daniel Passent

    Panie Redaktorze,
    Dlaczego Pan pozwala zaśmiecać blog?
    Wielu bardzo ciekawych ludzi pouciekało.
    NIKT nie może znieść chamstwa i nachalności @Salto mortale, czy @pitekantropa.

    Niechże się Pan tym zainteresuje.
    To jest nie do zaakceptowania.
    Proszę zwrócić uwagę na jakie dno te jednostki blog zepchnęły.
    Jeżeli Pan nie ma czasu, to proszę zmienić moderatora.
    Ich wpisy powinny być usuwane.
    To jest wstrętny SPAM.

  36. 404
    7 czerwca o godz. 8:55
    Tę grupę sitwy popieranej przez Passenta nazywam oprychami blogowymi. To nie nowa sprawa, zamieniają tylko nicki. Wczoraj podałem ich listę. Przełknęli. Blog zamieniono w śmierdzący burdel.

  37. EN PASSANT pisze, cytuję, bo warto:

    „Tekst przewodniczącego Rady Europejskiej w przeddzień szczytu G7 w Kanadzie pokazuje, jak rozjechały się drogi dwóch Tusków”.

    To fakt, gdyby tu w Polsce jako satrapa nadal budował Zieloną Wyspę, to by kazał za nią zabulić Polakom (np. zaiwaniłby 150 mld z OFE, podwyższyłby wiek emerytalny do 67). A tak – jako Król Europy – se pisze artukuły.

    Ale spokojnie, wróci i sobie odbije.

  38. 404
    7 czerwca o godz. 8:55

    404 – żarliwość w obronie swobody wypowiedzi – żąda wprowadzenia indeksu nicków zakazanych i wprowadzenia św. Inkwizycji.

  39. Czysta etnicznie 404 pisze 3×3….

    404
    7 czerwca o godz. 8:48
    Spier..laj debilu!
    Zasmradzasz blog.

  40. 404
    7 czerwca o godz. 8:55

    Zmienila adres po przeprowadzce na Mysia.

  41. 404
    Jest mi przykro, ze nie doceniasz mojej misji sprzatajacego blogosfere.

  42. 404 czuje sie zaklocana w samoszczebiotaniu w blogosferze. Walczy z zagrozeniem wlasnych les duperelles.

  43. 404
    7 czerwca o godz. 8:46

    Przeszłość należy do historii? Nie czytasz „Polityki”? Aż dwie trzecie Niemców nie lubi Polaków. Moja znajoma musiała się rozwięść z Niemcem, bo… zakazał jej oglądania polskich filmów. W ilu małżeństwa niemiecko-polskich rodzice uczą także polskiego, a w ilu tylko niemieckiego?

    Natomiast Rosjanie, no, ci zawsze nas kochaja, a kochać będa jeszcze bardziej. Niech tylko ukochają na amen swą ukochaną Ukrainę.

  44. 404
    7 czerwca o godz. 6:48
    Donosi tym razem prawde….pozostaje pytanie czy doniesie…..

    Panie Redaktorze, proszę dawać małą notkę, ze Pan wprowadza nowy temat. Unikniemy tych głupich przedruków.

  45. 404 donosi….
    WIADOMOSC DNIA!!!!

    …A wracając do bieżączki.
    Upłynęło dokładnie 50 lat.
    Jest w Ameryce długa tradycja, że Prezydent spotyka się na bardzo specjalnej uroczystości ze zwycięzką drużyną footballu. Oczywiście w Białym Domu.
    Tym razem drużyna „Eagles” z Pensylwanii miała takie wyróżnienie.
    Jednak dzień przed uroczystym spotkaniem, Trump ich odzaprosił.
    Pierwszy raz w historii to się zdarzyło…

    Prosze o reakcje najwazniejszych oswieconych w blogosferze…

  46. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 8:43

    Czyżby Wyspiański był endekiem, zanim nastali endecy:

    “To któż moich groszy złodzij, / Cy Żyd jucha, cy dobrodzij!?”. (Czepiec)

  47. 404 jak w PRLu…..

    …Proszę zwrócić uwagę na jakie dno te jednostki blog zepchnęły…

  48. ontario
    7 czerwca o godz. 9:30
    Nie znam Wyspianskiego. Cjhyba ze chodzi Ci o naszego wieszcza. Znam nasza; 404.

  49. ontario
    7 czerwca o godz. 9:24
    Niestety nie znasz Niemiec i Niemcow. Uogolniajac niemilosiernie piszesz brednie.
    Poza tym przyjemnego dnia.

  50. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 9:33

    Nie znam, to prawda, i prędzej zjem odchody mamuta, niż zechcę ich poznać. Ich cudowny świat, ich prześliczną historię, na której II wojna to tylko ptasi kleks ((AfD w parlamencie niemieckim to nie przypadek).

  51. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 9:32

    Wyspiański jest jeden. Tylko jeden.

  52. 404
    7 czerwca o godz. 8:32

    Moim prywatnym zdaniem, na szczytach każdej władzy- czy bedzie to korporacja, państwo, czy zgromadzenie religijne, obowiązuje cynizm, kłamstwo, obłuda, dbanie wyłącznie o własne interesy.

    Trump jest mniej zakłamany od innych, w szczególnosci swojego poprzednika, który pod gładkimi słowami, wspaniałymi przemówieniami, skrycie realizował cyniczną i bezwzględną politykę imperialną, nie licząc się z kosztami ludzkimi.

    Odróżniam słowa od czynów, w przeciwieństwie do ciebie.

    Ps.
    Kto ma klepki na miejscu, kto żyje w urojonym świecie wykreowanym przez media, się okaże.
    Jak na razie, każdy dzień dostarcza informacji potwierdzających mój ogląd swiata.

  53. Zasadnicza teza książki Michelsa brzmi, że żadna organizacja, jeśli liczba jej członków przekroczy pewną wielkość, nie jest w stanie zapobiec tworzeniu się wewnątrz niej oligrachii, w której rękach spoczywa rzeczywista władza. Jest to tzw. żelazne prawo oligarchii, któremu podlega całe zorganizowane życie społeczne. Im bardziej partia czy inna organizacja staje się masowa, tym szybciej tworzy się oligarchia i tym większa jest jej władza. Ponieważ partie polityczne i związki zawodowe to organizacje nastawione na walkę, dlatego wymagają zhierarchizowanej struktury potrzebnej dla mobilizowania mas członkowskich i dowodzenia nimi. Z punktu widzenia struktury organizacji i techniki działania zawodowi liderzy są absolutnie konieczni. Pojawiają się oni spontanicznie, by z biegiem czasu uczynić ze swej działalności profesję, ustabilizować swoją pozycję, uczynić ją nienaruszalną i niezależną od woli mas członkowskich. Michels udowadnia, że to zawsze mała grupa liderów kontroluje masy, a nie na odwrót. Pojawienie się zawodowych liderów sprawujących niepodzielną władzę nad organizacją jest nieuniknione nie tylko ze względów technicznych, ale również z tego powodu, że posiadanie liderów jest psychologiczną potrzebą mas. Jak pisze Michels: Choć niekiedy wydaje pomruki niezadowolenia, większość jest naprawdę zadowolona ze znalezienia osób, które wezmą na siebie ciężar dbania o jej sprawy. Masy potrzebują przewodnictwa i chętnie je akceptują. Ich uniwersalna niekompetencja w kwestiach politycznych jest jedną z podstaw władzy liderów dysponujących odpowiednimi zdolnościami i umiejętnościami, których brak szeregowym członkom. Tworzeniu się wewnątrzpartyjnej oligarchii sprzyja też fluktuacja członków. Członkowie odchodzą i przychodzą, a liderzy zostają. Michels obliczył, że w cesarstwie niemieckim średni okres władzy ministrów wynosił cztery lata i trzy miesiące, podczas gdy niektórzy liderzy partii socjaldemokratycznej w Niemczech utrzymywali się na swych stanowiskach przez czterdzieści lat (!).
    http://www.opcjanaprawo.pl/index.php/rec/item/3514-robert-michels-albo-żelazne-prawo-oligarchii
    =================

    żeby nie być gołosłownym.
    To nie jest nowe zjawisko, że świat dąży zawsze do koncentracji władzy w rękach nielicznych, którzy zdradzają ideały które wyniosły ich do władzy, ludzi na których grzbietach zrobili karierę.

  54. Nowy świat, w który wkroczyliśmy, pod pewnymi względami nie jest wcale aż tak odmienny od dawnego, jakby się z pozoru wydawało. Zmniejszając zaangażowanie na świecie Stany Zjednoczone wracają do swojej, historycznie normalniejszej, pozycji, jaką zajmowały w XIX wieku będąc jednym z kilku wielkich mocarstw. Sposób zarządzania przez Donalda Trumpa sprawami wewnętrznymi może także okazać się bardziej znajomy, niż większość z nas się spodziewa. Fakt zdominowania przez członków jego rodziny zespołu przygotowującego przejęcie władzy i organizującego nowy reżim wskazuje na próbę założenia dynastii, mającej zastąpić te, które obalił. Żelazne prawo oligarchii zaczyna już działać, umożliwiając nowej grupie rządzącej podział łupów w postaci posad i urzędów. Jednak zwycięstwo Trumpa zmieniło świat polityki bezpowrotnie. Dobiegła końca era niekontrolowanej globalizacji i dominacji uzbrojonych misjonarzy wartości liberalnych. W takich okolicznościach przydałaby się chwila chłodnej refleksji. Liberałowie lamentujący i wściekający się z powodu końca starego porządku wykazują niewielkie zainteresowanie realistycznym sposobem myślenia i stanowczo opierają się płynącym z niego wnioskom. Wydaje się, że zrzucając brzemię władzy wielu z nich chce w gruncie rzeczy uwolnić się od potrzeby rozumienia świata. Jeśli tak, to historia im sprzyja.

    John Gray
    http://nowadebata.pl/2017/01/19/zelazne-prawo-oligarchii/
    =============

    Część z tych prognoz zawartych w artykule, już się spełniła.
    To zdaje się, jeden z niewielu ANALITYKÓW, którzy w oparciu o fakty snuje prognozy, a nie w oparciu o oczekiwania zleceniodawców za nie płacących.

    Jak widać, NIHIL NOVI SUB SOLE………

  55. ontario
    7 czerwca o godz. 9:54 Nie znasz, nie chcesz znac i popelniasz polityczny blad. AfD jest na szczescie mniejszoscia. Polska polityka nabiera rowniez koloru brunatnego. Znasz powody?

  56. ontario
    7 czerwca o godz. 9:30
    Narrator nie zawsze jest tozsamy, przwaznie nie, z autorem. Polecam, Ci serie „Poczytaj mi mamo”.

  57. Przepraszam,
    Donald Trump to prezydent USA.
    A ten Tusk to kto?

  58. @@404, Symetryczny
    ( i do wiadomości Gospodarza, jeśli zechce przeczytać)
    Obawiam się, że pan redaktor nie zareaguje. W każdym razie nigdy się to jeszcze nie zdarzyło. Czy to jest normalne i akceptowalne, by niezależnie od tego, jaki jest temat wpisu, był wałkowany na różne sposoby temat antysemityzmu?
    Co z tego, że nie padają słowa uznane powszechnie za obelżywe, skoro wiadome osoby uprawiają tutaj od lat klasyczny stalking? Wygłaszają poniżające, mega złośliwe i agresywne opinie o swoich adwersarzach. Zresztą wystarczy cokolwiek napisać i wcale nie pod adresem @Saldo mortale, czy @pitekantropa (to tylko ostatni nick), by ci gentlemani wyskakiwali jak diabełki z pudelka, żeby siać zamęt i wkurzać. Trudno się dziwić, że atakowanym puszczają nieraz nerwy.
    Wszystko to jest chore i świadczy o tym, że Szanowny Gospodarz po prostu chce się „wypisać”, bo stały felieton w Polityce, to za mało dla jego niespożytej aktywności intelektualnej, ale nie przywiązuje wagi do tego, co się dzieje POD jego wpisem. Nic zatem dziwnego że wiją tu sobie gniazdko różne dziwaczne postaci z wielkimi kompleksami i urazami, które tutaj odreagowują.
    Szkoda, bo kiedyś tak nie było.
    Ja mam na razie dosyć. Próbowałam jakoś oswoić, śmiechem rozbroić to się dowiaduję, że szczebioczę bez sensu itd.,itp.
    Może tu kiedyś wrócę (robiłam już sobie przerwy z tego samego powodu), ale to i tak nie ma znaczenia, czyli wpływu na „pracę silnika”, który – moim zdaniem – rzęzi.

  59. Salto Mordale
    Duperele, duperele , duperele ……

  60. M a g na dobranocke….

    napisala w czerwcu……………………..dnia siodmego………………..
    ….obecni żydzi to przecież mieszańcy. Wśród nich można rozpoznawać cechy wielu ras (czasem nawet widać czysta rasę , ale nie semicką) Semitów obecnie wśród żydów na lekarstwo, ale i tak będą trąbić o antysemityzmie….
    Powyzej rasistowska wycieczka czystej etnicznie (tak napisala o sobie) M a g…………..

  61. Moje badanie ujawniło sposób, w jaki banki centralne i potężne instytucje finansowe wspólnie manipulują globalnymi rynkami [od 2008 r.]. Główne banki centralne wystawiły sobie czek in blanco na wskrzeszenie problematycznych banków, zakup obligacji rządowych, hipotecznych i korporacyjnych, a nawet akcji (przypadek Japonii i Szwajcarii). Nie musiały tłumaczyć opinii publicznej, gdzie trafiają te fundusze i w jakim celu. Ich polityka rozpieszczania banków prywatnych i korporacji, prowadzona pod pozorem niesienia pomocy prawdziwej gospodarce, napompowała bańkę spekulacyjną.
    https://exignorant.wordpress.com
    ==========

    Ile kosztuje polityk?
    W porównaniu z dochodami banków i korporacji, grosze…..
    Stąd takie a nie inne rozwiązania prawne, służące ich i nteresom.

  62. @@404, Symetryczny
    No właśnie.@ Saldo znowu dał głos w swoim klasycznym stylu. Po raz n-ty wyciąga ten sam tekst sprzed lat, a raczej jego fragment, który ma mnie – zgodnie z jego „logiką” – pogrążyć.
    Pozdrawiam i do zobaczenia w lepszych czasach.

  63. Gauland o Hitlerze , że to Vogelsschisss w niemieckiej historii.
    Tylko czekać , aż premier Bawarii Söder go przegoni i zacznie mówić o Mückenschiss.
    To kolejny taki , co to musi wyprzedzać nazistow jeszcze bardziej z prawa.

  64. „obecni żydzi to przecież mieszańcy. Wśród nich można rozpoznawać cechy wielu ras (czasem nawet widać czysta rasę , ale nie semicką) Semitów obecnie wśród żydów na lekarstwo…”

    Widzisz, kwiatuszku, przed wojną i w czasie wojny to też był już problem. W Polsce. Patrzysz i nie wiesz, Żyd, nie Żyd? Nos jakiś semicki, ale włosy blond… Co robisz w takiej sytuacji? Ano, zaciągasz do bramy i zaglądasz do rozporka.
    Niemcy dla swoich wymyślili „Ariernachweis” czyli udowodnienie aryjskiego pochodzenia do trzeciego pokolenia wstecz. Był dziadek albo babka ochrzczonym Żydem, to i wnuk Żyd.
    Ostatnim Polakiem, którego takim dowodem upokorzono, był Tadeusz Mazowiecki.
    Jak Polakowi potrzeba Żyda, to go sobie mianuje.
    A ty tak uroczo szczebioczesz o rasach, co to je rozpoznajesz albo nie…

  65. Mędrzec blogowy znowu sięgnął po elementarz ignorantów i zaraz wszystko wie lepiej.
    Oskarżanie pauszalnie polityków o przekupność , to elementarzy ignorantów .
    To, że mędrzec by wzioł jeszcze długo nie świadczy o tym , że wszyscy biorą.
    Mędrzec blogowy mści sie na korupcji w krajach demokratycznych , ale kłody w własnym totalitarnym oku nie dojrzy.
    Korupcja to nie tradycja , a zwykle złodziejstwo prywatnego, albo często społecznego mienia.
    http://antykorupcja.gov.pl/ak/aktualnosci/12952,Indeks-Percepcji-Korupcji-2017.html

  66. Dlaczego godło Polski orzeł nie jest obecny w kościołach na ołtarzach. W świeckich zaś urzędach krzyż jest nawet większy od orła a nawet spycha na aut. Tak sobie myślę,że w ramach świeckości konkordatowej ściany świeckich placówek zamieniają się w ołtarze z podobiznami dostojników kościelnych. Będzie hasło orła wyprowadzić ! Hiszpania powiedziała No pasaran !

  67. Słowianin Stanisław
    za rzadko bywa w polskich kościołach , w których godło i flagi państwowe są wszechobecne.
    https://wiadomosci.wp.pl/antyunijny-grob-panski-ks-jankowskiego-6037041561903745a

  68. Ponurym żartem jest kiedy poczty sztandarowe faszystów z białostockim gestem to Polska. Tak sobie myślę o ołtarzu a nie o okazjonalnych gadżetach.

  69. mag
    7 czerwca o godz. 11:38
    Od dawna pisałem że Passent blogu nie czyta i nie ma nad nim żadnej kontroli. Nawet myślę, że popiera kilku tutejszych chuliganów bo robią mu statystykę. Stąd blog stoczył się do kanału, równolegle zresztą z całą katolicko solidarnościową ojczyzną. To wielki wstyd dla dawnej tradycji POLITYKI, dzisiejszego neoliberalnego szmatławca.

  70. GajowyM.
    7 czerwca o godz. 12:04

    GajowyM pisze, a ja cytuję:

    „Ostatnim Polakiem, którego takim dowodem upokorzono, był Andrzej Duda, gdy Newsweek…”.

  71. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 10:46

    Fakt. Ale ten Czepiec wyskoczył z głowy Wyspiańskiego. Przypadek?

  72. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 10:44

    Ależ doskonale wiem, co zrobili z Łużyczanamii. Co zrobili z Polską, ilu Polaków natłukli, jak unicestwili podczas II wojny polską gospodarkę, jakie ludobójstwo ich udziałem w Afryce…
    A czy nie wiem, że wzdłuż Nysy ustawili wiele elektrowni, aby najwięszą truciznę z węgla brunatnego wiatr niósł nad Polskę…
    A ostatnio: zdoła kto policzyć, ile milionów ton najgorszych swoich śmieci dali Polakom. Nie czujesz jeszcze tego smrodu z lasów, rowów, palonych wysypisk?

    Nie usprawiedliwiam Polaków za to, że biorą te ostatnie śmieciowe podarunki. Ale gdy nam wybili inteligencję i zniszczyli gospodarkę, to i ten „dar” ma dla nas wartość…

  73. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 10:44

    Pytasz: Polska polityka nabiera rowniez koloru brunatnego. Znasz powody?

    Znam.

  74. W kraju katolickim taka jest logika, w korupcji przodują katolicy. A inni katolicy ich ścigają. A KK milczy jak w czasie okupacji. Modne jest hasło wystarczy nie kraść aby IV RP dogoniła Watykan. Tak sobie myślę dlaczego przestrzeganie 10 przykazań to odległa przyszłość. Wystarczy przestrzegać. A wtedy nie trzeba obnosić się z „wydmuszkowatą” pobożnością.

  75. Symetryczny
    Do zobaczenia gdzie indzej.

  76. ontario
    7 czerwca o godz. 13:50
    Zappppppomniales nas ponformowac, ze Niemcy „zalozyli” zloza wegla brunatnego blisko granicy celem zatruwania sasiadow i o dziwo zalozyli je przed wojna (dzisiaj po obu stronach granicy). Celowo przegrali wojne, aby utracic Slask i moc nas zatruwac . Elektrownie rowniez przedwojenne, te po polskiej stronie; nie wiem. W kazdym razie ladnie to sobie wymysliles. Nie sadze jednak, ze w tym wymyslaniu jest metoda, raczej brak rozumu….

  77. ontario
    7 czerwca o godz. 13:52
    Zapewniam Cie, ze Luzyczanie maja sie dobrze, jutro tam bede zazywal kapieli. Rowniez Polki i Polacy oraz ich potomkowie w Westfalii i Nadrenii Polnocnej. Wlasnie wrocilem z tego ciekawego poniekad regionu.

  78. Saldo mortale:
    Jako poniekad czlowiek teatru, czy kiedykolwiek pomyslales, aby skompilowac antologie twoich kazan blogowych na temat antysemityzmu i wystawic to w teatrze? Chocby jako monodram. Moglbys poprosic K. Lupe o rezyserski szlif tego dziela.
    Mogloby to trafic pod prawdziwe strzechy, a tak marnuje sie to bezpowrotnie.
    Podobnie moglby postapic pikus.

  79. Jeżeli łączna waga mózgu wynosi minus pół grama, to ile gramów mózgu należy użyć w celu:

    1. Zamieszczenia w ciągu 1 godziny 20 komentarzy, nie na temat?
    2. Linkowania artykułów nie na temat z internetu na tzw. golasa?
    3. Powtarzania/tłumaczenia na język rodzimy codziennych wiadomości ze świata flory oraz fauny?

    Spieprzaj dziadu już się wytarło. Tera – na en passant, wyrafinowaną semantykę wali się już nie po robociarsku. Raczej po francusku – np. S Pierre Dallay de’buillu.

    Ponadto, okazało się, że zwycięzcą konkursu blogowej kultury wypowiedzi (oraz zawsze na temat), został …. koleś Symetryczny (dawniej E Wedel, gwintu, giesus, piesus, snowden względnie stalinowski Jezus). 🙂

  80. 404 bredzi.

  81. @404
    Wcześniej w poczuciu braku pisałaś brak mi ciebie.

    Ostatnie wyznanie tęsknoty nie zawiera wytłuszczonego powyżej zakresu osobowego rozumienia podmiotu lirycznego w treści komentarza. Ten szeroki ( otwarty ) zakres powinien być ograniczony.

    Lenistwo komentatorów odwiedzających enpassent lub zwykłe grzecznościowe zakłamanie sprawiło że nikt nie napisał: A ja nie tęsknię!

    Nie będę cie prosił abyś pisała za siebie. Rozumiem, że masz misję ( wielozadaniową ) więc wiązanie ci taką prośbą dłoni klikających byłoby by to niegrzecznym zgrzytliwym nieporozumieniem.

    Pozwól innym, proszę, ignorować moje komentarze i przewijać je.

    Decydującym impulsem mego powstrzymania się od komentowania na tym blogu czegokolwiek pozostaje moje odczucie, że me komentarze niczego nie sprawią ( ani korzyści, ani przyjemności ) bo utoną w paplaninie mających mus pisania ( opłacany lub nie ).

    Więc nie napisałem, że wyjeżdżam zostawiając komputer w domu.

    Przypuszczam, ze używasz urządzenia ćwierkającego źle obsługującego przetwarzanie tematu głównego i blokującego twój tekst już po pierwszych nutach kadencji.

    Postronnym wyjaśniam, że @404 odbiera fale z zakresu mego nadawania i w odróżnieniu od @404 mego-ego rudego nie wkracza w geometryczny obszar mego ciała i mej duszy.

    A muru wokół Gazy nie rozbijam, bo nie mam dynamitu.

    Ważność skierowania na turnus rehabilitacyjny skończyła mi się w poranek sopocki w środę rano. Łagodny szum wód Zatoki Gdańskiej znosiłem lepiej niż bełkot blogowy.

    Zaniepokojonych niespójnością mej tożsamości powiadamiam, że ma odpowiedź na pytanie Ile jest dwa po trzy? zależy od pytka.

    Odpocznij przy tym:

    https://www.youtube.com/watch?v=3zegtH-acXE

  82. Możliwość, że Saudyjczycy już mają dostęp do broni jądrowej i mają nadzieję na jej rozwój w kraju, spotkała się z niepokojem ze strony analityków, szczególnie biorąc pod uwagę udokumentowaną historię Królestwa w zakresie dostarczania broni do grup terrorystycznych, między innymi takich jak Al Kaida, Daesh (ISIS), oraz Dżajsz al-Islam. Gdyby Saudyjczycy produkowali broń jądrową w kraju, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Królestwo włączy je do swoich przyszłych wysyłek broni do radykalnych grup wahabitów, których aktywnie popiera. – przypomina Whitney Webb na łamach portalu Strategic Culture.
    https://kresy.pl/publicystyka/izrael-pomaga-arabii-saudyjskiej-w-rozwijaniu-broni-nuklearnej/
    ================

    Jak powszechnie wiadomo, Arabia Saudyjska jest niedoścignionym wzorcem w przestrzeganiu praw człowieka, demokracji i innych wydumanych koncepcji……
    Dlatego też nie zostaną ogłoszone żadne sankcje.
    Cały Cywilizowany świat przyklaśnie?

  83. Mnie osobiście nocne sikanie w blog nie przeraża, o innych porach wg. mojego czasu też niezbyt. Gentleman znad Wisły nie boi się być okrzykniętym antysemitą, gentleman antysemitą jest. I gites jest. Mędrzec Syjonu orzekł, że wyssałem to z mlekiem matki i raz wystarczy mi, zaś kto powtarza ten komunikat w kółko i na okrągło to faktycznie może skończyć w izbie bez klamek, takie ryzyko jest.

  84. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 15:10

    I jeszcze zapewnij mnie, że z Łużyczanami nie będziesz rozmawiać po niemiecku, a po górnołużycku i dolnołużycku.

  85. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 15:08

    Zzzzzzzapomniałeś, że po wojnie mogli coś z tą trucizną nad Nysą zrobić, zamiast ją słać do Polski?

  86. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 15:08

    Elektrownia zbudowana w latach 1976-1989 – zappppppomnialeś, że to NIE przed wojną?

    Trzecia największa elektrownia w Niemczech…

  87. Apetyt na Kima i jego popularność na dyplomatycznym rynku roztrząsa POLITYKA:

    Apetyt na Kima nie wynika z jego atrakcyjności czy znaczenia, raczej użyteczności. Korea Północna, podobnie jak od lat Syria, jest miejscem, gdzie niezadowoleni z prymatu Ameryki próbują zbudować wielobiegunowy świat, w którym USA przestaną odgrywać rolę głównego arbitra. Z tej perspektywy najciekawsze są rosyjskie próby.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1751414,1,kolejka-do-kima-kto-i-po-co-chce-sie-z-nim-spotkac.read

    I ten temat w związku ze szczytem atomowym w Singapurze przyćmiewa spotkanie w malowniczym ustroniu nad rzeką Św. Wawrzyńca, Trumpa z jego słynnym imiennikiem Tuskiem i kilkoma innymi dygnitarzami pomniejszej rangi. Spór o aluminium jest kuchenny i da się go rozwikłać. Nie takie rozliczanie się w atlantyckiej rodzinie odchodziło.

    Pojawiają się na blogu tyoryjek, a to koniu trojańskim Tusku, pardon – ośle Tusku, albo o głębokim załamaniu stabilizacji Zachodu jest chwalebne. Jeśli piszącym wychodzą na zdrowie, to osobiście jestem za.

  88. Rozmawiajmy jak Donald z Donaldem, mówi Tusk do Trumpa … podkreślając, że przewidywalność Zachodu była barierą przeciw chaosowi, przemocy i arogancji.

    Przewidywalność i gwarancje stabilności jako remedium na chaos, przemoc i arogancję? Donald, na jakim świecie ty żyjesz? Do jakiego przedszkola ty chodziłeś? Na chaos, przemoc i arogancję najlepszym środkiem jest chaos, przemoc i arogancja, Donald ci to mówi.

  89. teo

    „Pojawiają się na blogu tyoryjek (…) o głębokim załamaniu stabilizacji Zachodu jest chwalebne. Jeśli piszącym wychodzą na zdrowie, to osobiście jestem za.”

    Jak rozumiem w ten dość pokrętny sposób życzysz „dobrego zdrowia” red Passentowi, bo to on właśnie ową „tyoryjkę” dał pod blogową dyskusję.

    Napisał przecież:

    „Zasada „America first” (…) oznaczałaby koniec powojennej stabilizacji Zachodu”

    Teo, nie da się ukryć, ża z taką właśnie zasadą mamy doczynienia.

  90. „Pojawiają się na blogu tyoryjek, a to koniu trojańskim Tusku, pardon – ośle Tusku, albo o głębokim załamaniu stabilizacji Zachodu jest chwalebne. Jeśli piszącym wychodzą na zdrowie, to osobiście jestem za.”

    „Osla trojanskiego” wymyslil Z. Najder, conradysta, byly dyrektor polskiej sekcji RWE. Czlowiek CIA, Ameryki, opozycji demokratycznej, etc.
    W 2003 r. chodzilo o udzial w awanturach wojennych (awanturach arabskich) GW Busha. Jego obsesje podzielala GW z jej Nadredaktorem, W. Bartoszewskim, Kwasniewskim et consortes, chociaz Europa (Niemcy i Francja) byly przeciw. PiS tez byl za, bo PiS to czesc POPiS z amerykanskim komponentem. Moze chodzilo wtedy o „stabilnosc” Zachodu. I gdzie wtedy byl Tusk? Moze na bialym osle, jak Don Kichote albo Sancho Pansa? Jego glos w tamtym czasie nie byl slyszalny. Moze byl zajety wtedy projektem cieplej wody w kranie?
    IIIRP od jej zarania byla twardym sojusznikiem USA, bez wzgledy na to, czy zyskiwala, czy tez tracila. To byla zelazna zasada od ktorej nigdy nie odstapiono. Druga zasada- antyrosyjskosc. Szkoda, ze nie wymazano dla wygody Rosji z mapy Europy i Rosji. Albo nie usuniety litery R z alfabetu.
    Najzabawniejszym jest argument Trumpa o zagrozeniu kanadyjskim dla USA
    https://www.bbc.com/news/world-us-canada-44394156
    Przypomina to nieco argumenty niektorych blogowych specow od antysemityzmu o zydowskiej winie w sprawie smierci Jezusa i winie Polakow w czasie II WS. Zawsze trzeba siegac do zrodel.

  91. robiac „statystyke”
    Szkoda , ze nie zwrocil Pan zadnej uwagi a idiotycznosc wypowiedzi przyszlej am. ambasador w Polsce pani Mosbacher ktora tak bardzo pragnie zostac amerykanskim „gubernatorem na Polske ” , ze
    zapytana o„wzrost antysemityzmu w Europie”, (…) o ustawie IPN powiedziała:
    – Niestety został on wywołany przez prawo dotyczące Holokaustu, które Polska niedawno uchwaliła. ”
    Wzrost antysemityzmu w Europie wywolany „przez prawo dotyczące Holokaustu” sugeruje , ze Europa tylko na IPN-owska ustawe , czekala . Cos takiego jezeli tylko zostalo kongenitalnie przetlumaczone „dyskwalifikuje ” te pania jako ambasadora . Chyba , ze to bylo przemyslane a nie Ameryka da,da .
    Antysemickie prawo „dotyczace Holokaustu ” wywoluje wzrost antysemityzmu „! . Europo wstydz sie !

  92. Bar
    Piszesz jakbyś pierwszy raz czytał red. Passenta. Reagujesz jak młokos na starego wygę, który rzuca ochlap dla blogowiska do dyskutowania i pożerania z oblizywaniem się włącznie. Najczęściej to robi w przedostatnim akapicie, zauważyłem już dawno.

    Przecież efektem „America First” jest zwarcie szeregów w Unii, najpierw trudne ale powolne zbliżenie dwóch filarów, potem Albion nie bardzo już wie czy exitowanie to jest to, i pozostałe kraje nie widzą iinego miejsca dla siebie w kupie z Unią. Patrzeć jak Kanada wstąpi do Unii Europejskiej. Tylko na Szaserów, d. Nowogrodzkiej konsternacja i nie wiadomo, czy wdało się zakażenie, czy operacja udała się.

  93. teo, jako nadinterpretator red. Passenta. Prawie jak badacz Tory, egzegeta biblijny, umiejacy czytac „miedzy wierszami”. Moze wyniosl te umiejetnosci z PRLu i wieloletniej lektury „Polityki”?
    Zabawne. 🙂

  94. teo

    Przepraszam ale to co nazywasz „ochłapem” jest po prostu podsumowaniem tekstu. Taka jest elementarna zasada konstruowania rozmaitych pisemnej wypowiedzi – również felietonów.
    Ponieważ podana w ten klasyczny sposób wypowiedź red Passenta ci z powodów politycznych nie pasuje usiłujesz ją po częsci zdyskredytować pisząc, że autor ze swych czytelników robi idiotów.
    Piszę „po częsci” bo równoczesnie twierdzisz, że ta klasyczna forma ukrywa treśc inną niż się z pozoru wydaje, którą tylko ty potrafisz w niej odnaleźć. No i się nią ze mną dzielisz fantazjami politycznymi, których po prostu w tekście red Passenta nie ma. Na przykład tym, że na skutek „America First” UE zwiera szeregi. Przecież tak się nie dzieje. Więc jak mógłby o tym pisać red Passent, jak zauważasz „stary wyga”.

  95. USA kilkakrotnie już ratowały Europę z opresji, w którą się sama wpakowała. Wystarczy przypomnieć I i II wojnę światową, jak również Plan Marshalla, okres zimnej wojny i zapobieżenie sowieckiej dominacji w tej części świata. Trzeba mieć nadzieję, że niezbyt udana prezydentura Trumpa nie będzie miała dalszego ciągu, a Europa wreszcie stanie na własnych nogach, jak tego chciałby Donald Tusk, na przekór mrzonkom rodem z Żoliborza i Nowogrodzkiej..

  96. USA oddały Polskę w łapy Gruzina. Stalinizm zamiast demokracji. Teraz Kaczyński sprząta po zdradzie jankesów w Jałcie i Teheranie. Tak sobie myślę,że Polacy wyszli na tym jak Zabłocki na mydle. Po stalinizmie będzie judaizm doktryną w IV RP.

  97. azur
    7 czerwca o godz. 18:39

    Proponuję inną interpretację.
    USA finansując zbrojenia w Europie i rozgrywając państwa europejskie przeciwko sobie, kilkukrotnie PAKOWAŁA Europę w kłopoty, wyciągając z tego niesamowite korzyści ekonomiczne, i wzrost wpływów globalnych.
    Oczywiście, kosztem swoich europejskich partnerów i ich interesów, ich pozycji na globie.

    Wszystkie kryzysy ekonomiczne rozpoczynają się również z tego kraju.
    Tam jest ich epicentrum, z którego fale rozchodzą się po świecie.

    Masz coś przeciwko takiej, popartej pracami Suttona, czy Zinna?

  98. Bar (17:51)
    Super, czujność i przenikliwość, medal ci się należy.
    Ale czy przeczytałeś ten przedostatni akapit:

    Zwolennicy „luźniejszej Unii” faktycznie grać będą na rzecz Trumpa, czyli przeciw Europie. Polityka „America first” jest może odpowiednia dla Stanów Zjednoczonych lub Chin (w co wątpię), ale nie dla nawet najsilniejszych państw europejskich. Zasada „America first” („Germany first”, „France first”) oznaczałaby koniec powojennej stabilizacji Zachodu i zawiśnięcie takich krajów jak Polska w próżni, między samolubną Ameryką a rozluźnioną Europą, nie mówiąc o Rosji i Chinach.

    Red. Passent w nim odlatuje od światowych trendów w reakcji na „America First” i punktuje, także w ostatnim akapicie, lokalnych graczy zainteresowanych osłabieniem Unii. Zasada „America First” oznaczałaby – z akcentem na „by”. Nie wiem, czy red. Passent zgodziłby się na moją interpretację wydarzeń, być może nie, bo jest na gruncie amerykańskim ulepiony w „liberalnym” (w sensie tamtejszym) Bostonie, a najdalej na Południe (USA) udał się na dłużej do Princeton Univ. (stan New Jersey), dalej tylko turystycznie skąd przywiózł opowieści jakie to kuriozum. Był Passent piewcą prez. Obamy. Wg. mnie najsilniejszą stroną polityki zagranicznej Obamy było okrągłość retoryki w deklaracjach i przemówieniach. W osiągnięciach sukces jego jest 50-50.

    Po tym przydługim wstępie, powiem krótko, po pierwsze „America First” ma ograniczony rozmiar i nawet nie da się porównać z doktryną globalną GW Busha. Po drugie, problemy stojące przed Ameryką i „wolnym światem” nagromadziły się i Trump w ramach szkoły targów na ostro, i tego nie lubi Tusk, a za nim zapewne Passent. Nie twierdzę, że jest to moja szkoła, czy najlepsza szkoła, ale to jego wybrali i nawet ze 2/5 wyborców USA go w tym gorąco popiera, więc zamykanie oczu na to nie jest na miejscu. Po trzecie, przy takiej grze Trumpa jego tzw. sojusznicy, czyli podopieczni znaleźli się bardziej niż dawniej w pozycji suplikantów, vide japoński premier Abe, w tej chwili w Białym Domu. Podobnie suplikantami są Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy, itd. Co oni racjonalnie mają zrobić? Grać twardą i kręconą piłkę na przemian i trzymać się w kupie. Jak nie będą grać przeciw wybrykom Trumpa razem to przegrają. Np. w renegocjacjach NAFTA rzucił Trump pomysł, aby zastąpić ten układ handlowy dwoma oddzielnymi, Kanada tu, Meksyk tam, najlepiej skaczące sobie do oczu. Jak myślisz, uda się Trumpowi skonfliktować sąsiadów z Płn i Płd?

    A teraz powiedz mi, jakie masz dowody, że Unia nie zwiera szeregów? Może nie chcesz tego widzieć. A ja dostrzegam ten ruch dośrodkowy, a jest on w tej sytuacji jak najbardziej racjonalny. Bo jaka jest alternatywa dla Hiszpanii, Szwecji, Grecji, Włoch, jak nie integracja europejska. Oczywiście musi nadejść era twardych negocjacji, m.in. o polityce imigracyjnej, która jest podła i dotyka kraje Południa UE.

    I teraz nazwij to co napisałem – fantazja polityczna, narracja neoliberalna … co jeszcze?

  99. Przerzucam czasami kanaly na OAN i FoxNews (niezbyt czesto, bo narracja na nich jest irytujaca, jednostronna, czasami lobotomiczna) i przynajmniej jestem w miare na biezaco, co slychac w obozie Trumpa. Oba kanaly przypominaja dawny DTV w TVP, czyli sa dydaktyczne, az do przesady. Ta wizja „America First” w wydaniu politycznym jawi sie jako dyktat militarno-polityczno-ekonomiczny, w stylu „because I said so”. Inne panstwa, duze i male, sa traktowane jako wasale amerykanskie, postepujace wg instrukcji. Mozna tam kogos poklepac po ramieniu, wysciskac, etc. ale ogolne relacje sa takie jak w dawnym Ukladzie Warszawskim.
    Nie wiem, czy UE, Kanada i Meksyk maja jakiekolwiek szanse na przedstawienie swoich racji Suwerenowi. Suweren lubi dyscypline i skrajna lojalnosc. Otherwise you are out.
    Dlatego watpie, czy wyzej wymienione panstwa moga liczyc na cos wiecej niz na zmiane lokatora w Bialym Domu. Ostatnio bylo o firmie „Siemens”, ktora bedzie podlegac sankcjom za zbyt powolne wycofywanie sie z kontraktow iranskich.
    Fantazje to wiara, ze wciaz mamy liberalna demokracje.

  100. Eurokomuchy boją się luźniejszej Europy.

  101. Czytam po raz drugi elegię Donald Tuska dla czytelników NYTimes i myślę, że jego język jest katastrofalny, pomijając to, że katastroficzny też. Jest w niej tylko lament, żadnej pozytywnej i kontrującej jednocześnie tezy. Jak widać Europa jeszcze główkuje nad wspólną strategią wobec Trumpa (pod kierunkiem Macrona).

    Kiedy w zeszłym roku gościłem wiceprezydenta Mike’a Pence’a, a następnie prezydenta Trumpa w Brukseli, wyraziłem przekonanie, że w interesie Zachodu leży utrzymywanie porządku międzynarodowego opartego na regułach, w którym brutalna siła i egoizm nie determinują wszystkiego. Ten oparty na regułach porządek może być egzekwowany tylko przez wspólną, wzajemnie wspierającą i decydującą politykę całej zachodniej społeczności. Dla milionów ludzi na całym świecie gwarancja przewidywalności i stabilności Zachodu, a przynajmniej daje nadzieję, że chaos, przemoc i arogancja nie zatriumfują. Ktokolwiek chce zburzyć ten porządek, musi wiedzieć, że pozostaniemy zjednoczeni w jego obronie. Przedstawię tę sprawę pozostałym uczestnikom konferencji G-7. W końcu nasza społeczność nie może zostać zniszczona przez taryfy aluminiowe.

    Straszny język. Co Trumpa może obchodzić „porządek oparty na regułach”? Takie opowiastki dobre były dla Obamy, czy H. Clinton.

  102. „Eurokomuchy boją się luźniejszej Europy”.
    Katonaziole boją się Europy.

  103. teo

    Owszem, red Pasent o „końcu powojennej stabilizacji Zachodu” napisał w trybie przypuszczającym. Natomiast ja w nocnym komentarzu odniosłem się do tego w trybie dokonanym, bo moim zdaniem już mamy doczynienia z owym „końcem stabilizacji”.
    Jak przypuszczam odebrałeś mój komentarz jako sianie defetyzmu i nawykowo nazwałeś mnie „kremlowskim kurantem”. Co mnie rozbawiło bo tym samym „kremlowskim kurantem” został red Passent. Tyle, że najwyraźniej ostrożniej bo przypuszczająco jako „kremlowski kurant” bije. Wiadomo, „stary wyga”, jak to ująłeś.

    Natomiast cieszę się, że źródeł „America First” nie widzisz jak media liberalne w paranoicznej osobowości Trumpa tylko w sytuacji społecznej i politycznej USA. W pełni się z tobą zgadzam, bo przecież Trumpa wybrano na skutek poważnych problemów wewnętrznych i z tych problemów też jego poparcie. I jego paranoiczna szamotanina.
    Podobnie polityczna niemoc przewodniczącego RE Tuska wyrażona w tekście na okoliczność spotkania (G7), które moim zdaniem nie powinno się w aktualnej sytuacji międzynarodowej odbyć wynika z poważnych problemów wewnętrznych UE o których źródłach niejednokrotnie i obszernie do ciebie pisałem.
    Zresztą nocą to jasno ujałem:

    „Dwóch Donaldów” z tytułu felietonu co najwyżej personifikuje głębsze problemy. Mało, problemy na których „Dwaj Donaldzi” nie mają już wpływu.”

    Dalej pytasz mnie „jakie mam dowody, że Unia nie zwiera szeregów”. Po czym nie czekając na odpowiedź piszesz, że „dostrzegasz ten ruch dośrodkowy” i jako jego przejaw podajesz złotą myśl „bo jaka jest alternatywa?”.
    Pozwolisz, że odpowiem ci podobną złotą myślą : zawsze jest jakaś alternatywa. Mam nadzieję, że cię zadowoli ten „dowód”.

  104. teo
    7 czerwca o godz. 20:23

    Tusk jest dzieckiem Zachodu.
    Wyartykułował KWINTESENCJĘ naszej zachodniej arogancji wobec reszty świata.

    „wyraziłem przekonanie, że w interesie Zachodu leży utrzymywanie porządku międzynarodowego opartego na regułach, w którym brutalna siła i egoizm nie determinują wszystkiego. Ten oparty na regułach porządek może być egzekwowany tylko przez wspólną, wzajemnie wspierającą i decydującą politykę całej zachodniej społeczności.”

    Oprócz INTERESU ZACHODU, istnieją również inne.
    Dotychczas udawało się je pacyfikować, bombardować, przekupywać, tłamsić.
    Ten czas- jakieś 150 lat- właśnie się kończy.
    Bombardowanie miliardowych, czy choćby stumilionowych rajów, jest wykluczone z przyczyn technicznych……

  105. Taka refleksja……

    Rynek stali i aluminium, jest kluczowy dla przemysłu zbrojeniowego, lotniczego, samochodowego.
    Ten kraj który nie jest w stanie produkować tego u siebie- co zresztą generuje wysoko opłacane miejsca pracy, i zanieczyszczenia- jest uzależniony od importu z zagranicy.
    Trump stara się odtworzyć samowystarczalność USA w tym segmencie.
    Bez tego, nie powstanie samolot, okręt, czołg…….

    Rynek stali i aluminium jest przeinwestowany, zdolności produkcyjne są zbyt wielkie w stosunku do zapotrzebowania.
    Jak podzielić ten tort globalnej podaży i popytu, z uwzględnieniem interesów własnego przemysłu zbrojeniowego, gwarantującego projekcję siły?

    Elementów kluczowych ze względów strategicznych, jest mnóstwo.
    Dla swiatowego mocarstwa, to być albo nie być……
    Wasale powinni zrozumieć takie implikacje.
    Chcąc gwarancji bezpieczeństwa, MUSZĄ Imperatorowi umożliwić funkcjonowanie jego przemysłu zbrojeniowego bez zakłóceń..
    Na koszt własny- oczywiście.

    Inaczej, sami będą ponosić koszty obrony własnych interesów na arenie globalnej.
    Jedni robią to militarnie, inni, za pomocą rozwoju własnego eksportu REALNYCH dóbr.
    Która strategia jest lepsza?
    To kwestia do dyskusji…….

  106. wiesiek59
    Moglbys nie pieprzyc. Jak mawiala Ania Sokolowska. 🙂

  107. Bar

    Widzisz, ty jesteś umysł spekulatywny i stroniący od empirii. A ja wszystko biorę na dotyk i pozostałe zmysły. I dlatego pilnuję precyzji wyrażania się i opisu tego co obserwuję i doznaję. Dla ciebie to są plewy. Nawet jak wyliczę kraje, których najnowsze rządu potwierdzają potrzebę ścisłej przynależności do Unii (Hiszpania, Włochy), to ty to pomijasz. Tylko spekulacja istnieje dla ciebie, np. o alternatywach dla Unii. Dlatego już po pierwszym spojrzeniu na twój nocny komentarz napisałem jaka jest ta alternatywa.

    Wyraźniej nawet, twój fatalizm (Donaldzi nie mają wpływu) pokazuje, że to wg. ciebie nie ma alternatywy, nic już się nie da zrobić, Zachód już nic nie może innego jak usiąść i płakać. I to grają KREMLOWSKIE KURANTY.

    Oczywiście problemy i konflikty Ameryki istnieją realnie, Trump je wykorzystał, co nie wyklucza jego egotycznej postury i fryzury, i Zachodu problemy są, ale są one inne niż ty sobie wyspekulowałeś. Nawet gdybyś widział to co ja w USA, to byś te obserwacje odrzucił. Plewy. Zgniła empiria. Bo wg. ciebie światem rządzą fundamentalne prawa i ty masz wiedzę o nich opanowaną w małym palcu.

    Trumpa „paranoiczna szarpanina” bardziej wynika z jego stylu, ktoś powie – dziecinnej osobowości, a nie z jakiejś natury problemów Ameryki. Raczej neurotyczność amerykańskich wyborców na te problemy się składa.

    „Zawsze jest jakaś alternatywa”? Chyba nie powiesz, że to z Hegla wytrzasnąłeś, czy z Marksa?
    Alternatywy dla jedności Europy nie ma. Alternatywy są w jaki sposób negocjować interesy i mitygować napięcia – i to w nowych regułach budżetowych UE znalazło wyraz. Ale to plewy, empiria.

  108. „Nasza zachodnia arogancja” 🙂

    Zachodnia jak cholera, no i nasza, niczym stara szkapa. 🙂

    A od kiedy dokładnie pierogarnia połkneła atrybuta tej „zachodniej arogancji”? Czy przypadkiem nie przyniesiono tego na gumofilcach Tesco względnie Ikei?

    Nu, i wostocznaja Jewropa poszła sobie wówczas w p…..

  109. neospasmin
    7 czerwca o godz. 3:40

    Nie doganiam tego tekstu: p.Tusk napisal cos takiego co zmieni poglady amerykanskiej administracji?
    A moze chodzi o to ze bez p.Tuska nie ma polityki eurpoejskiej tylko”La France first” czy „Germany first” ?

    ml”

    Panie Lazarowiczu , a co Pana to wszystko obchodzi ? Przecież ma pan nową ojczyznę , Australia First ! Rozumiem że trochu pana uwiera ta nowa , jak nie aborcja na zyczenie to małżenstwa gejów …. Trudno się żyje w tym liberalizmie , prawda ? W takim razie co pana powstrzymuje zeby do Rosji się przenieść ? Nie ma małżenstw gejów a nawet ich się gnoi , o liberalizmie u Putina nie słychać , może by się panu spodobało ? Po co się męczyć na tym zgniłym , dekadenckim Zachodzie ?

  110. Ted’dy bear
    7 czerwca o godz. 7:12

    Tusk powiedzial to co Merkel mu napisala,to ona rozdaje karty w Jewropie
    ktore z Putinem wczesniej dobrze uzgodnila”

    Mógłby pan powstrzymać sie od zasmiecania blogosfery słowami pisanymi z ”ruska ‚ ? E U R O P A . Proszę zapamiętać . E U R O P A .
    Mniej picia za cudze w piątki . Alkohol niszczy szare komórki bezpowrotnie.Kłaniam się

  111. teo

    Mam duże wątpliwości co do tego, że „pilnujesz precyzji wyrażania się i opisu tego co obserwujesz i doznajesz” choćby w kontekście prounijnych deklaracji nowego rządu w Hiszpanii.

    Choćby dlatego, że socjaliści hiszpańscy i wspierający ich radykołowie z Podemos od zawsze byli prounijni i nigdy tego nie ukrywali. Zresztą pisałem ci o tym w trakcie dyskusji o nowym rządzie hiszpańskim co na skutek swej fobii na lewicę pominąłeś.
    A teraz politycznie wrodzoną, sprawdzoną, od lat praktykowaną przez lewicę hiszpańską prounijność podajesz jako dowód na to, że się UE cementuje.
    Moim zdaniem zamiast przypisywać lewicy hiszpańskiej jakiś bezsensownych deklaracji powinieneś wyrazić dla niej uzanie za zachowanie tradycjnej, klasycznej lewicowości dzięki której zachowała atrakcyjność polityczną co jej pozwoliło utworzyć jednoznacznie prounijny rząd. A to jest w przypadku „starej lewicy” ewenement w Europie.

    Co do włoskich deklaracji … .
    Rządzą w tym kraju partie nowe więc dopiero praktyka dowiedzie na ile szczere to są deklaracje. Choć myślę, że jeśli uda im się naprawić tragiczną sytuację społeczną we Włoszech na skutek wielkoduszności Brukseli i MFW to deklaracje się spełnią i Włosi będą prounijni. I w tym przypadku sądzę, że dobrze by było gdyby owa wielkoduszność i zrozumienie wyrazone choćby przez komisarza Oettingera objawiło się w pełnej krasie jeszcze przed wyborami do PE, bo to one są kluczowe dla istnienia UE w obecnej formie politycznej*.

    Co do sytuacji w USA do której wróciłeś – zdecyduj się w końcu na jakieś spójne wypowiedzi.
    Raz piszesz o problemach wewnętrznych, społecznych tego kraju a potem nagle sam sobie przeczysz i uderzasz w jakąs psychoanalizę.

    * Wiesz, ostatnio myślałem jaki będzie wynik wyborów do PE we Francji. Czuję, że będziemy mieli świetny temat do dyskusji.

  112. wiesiek59
    7 czerwca o godz. 8:22

    Trump mysli racjonalnie, jest pragmatykiem, ma podejście biznesowe.”

    A od kiedy pan na biznesie sie wyznaje ? Od lat głosi pan że biznes to zle. A teraz jest ok ?

  113. wiesiek59
    7 czerwca o godz. 21:02

    Taka refleksja……”

    Skąd pan bierze te teorie ?

  114. wiesiek59
    7 czerwca o godz. 10:02

    404
    7 czerwca o godz. 8:32

    Moim prywatnym zdaniem, na szczytach każdej władzy- czy bedzie to korporacja, państwo, czy zgromadzenie religijne, obowiązuje cynizm, kłamstwo, obłuda, dbanie wyłącznie o własne interesy.

    Trump jest mniej zakłamany od innych, w szczególnosci swojego poprzednika, który pod gładkimi słowami, wspaniałymi przemówieniami, skrycie realizował cyniczną i bezwzględną politykę imperialną, nie licząc się z kosztami ludzkimi.”

    Trump to zwyczajny prostak . Obama to był człowiek wykształcony i swiatły . Nawet to ze Trump jest kapitalistą panu nie przeszkadza choć dwa lata pan się kłocił że ” kapitalizm to dno ” . Czemu panu pasuje prostak Trump a Obama z dyplomem uniwersytetu nie ? Podaje się pan za wykształconego i oczytanego . Jak to jest ?

  115. Symetryczny
    7 czerwca o godz. 13:34

    mag
    7 czerwca o godz. 11:38
    Od dawna pisałem że Passent blogu nie czyta i nie ma nad nim żadnej kontroli. Nawet myślę, że popiera kilku tutejszych chuliganów bo robią mu statystykę. Stąd blog stoczył się do kanału, równolegle zresztą z całą katolicko solidarnościową ojczyzną. To wielki wstyd dla dawnej tradycji POLITYKI, dzisiejszego neoliberalnego szmatławca.”

    NEOLIBERALNEGO SZMATŁAWCA ?? to po co pan się męczy ? po co pan tu wchodzi , pisze , czyta itd ? Panie poruczniku , panski prl umarł naturalną smiercią w skutek inflacji 1000 procent rocznie. Wasze rządy się skończyły katastrofą . Balcerowicz i reszta dostały po was ZGLISZCZA . Liberałowie odbudowali ten kraj po waszych 45 letnich eksperymentach . Mieliście szansę i jakoś wam trochę nie wyszło . Teraz kolej na innych

  116. Poniżej przedstawiam konferencje prasową z Larry Kudlow, który jest jednym z ważniejszych kacyków w rządzie TRumpa. Zajmuje się sprawami handlu.

    Parę fragmentów przetłumaczyłam, bo wydały mi się znaczące.
    Cyfry, to czas na taśmie.

    —–Larry Kudlow Briefs Press On G7 Summit – June 6, 2018 | CNBC
    https://www.youtube.com/watch?v=sNCC5psWIoA

    —-12:39 —- Trump jest największym reformatorem rynku od wielu dekad.
    Każdy kraj powinien odpowiedzialnie podjąć ponowne/nowe (na nowo) wysiłki w uczestniczeniu w światowym rynku handlowym
    My zgłaszamy nasze petycje i prezydent Trump chce, żeby inne kraje zaczęły reagować na te nasze żądania. Jak dotąd tego nie robią w wystarczająco satysfakcjonującym stopniu, na tyle żeby rozwiązać problem. Mam nadzieję że G7 spotkanie pomoże w dużym stopniu go rozwiązać.
    —-14:30—Pytanie: w 2002 była podobna sytuacja. Nałożyliśmy taryfy na stal. Skończyło się tragicznie.
    Czyli zostały na nas nałożone kary przez WTO i musieliśmy wycofać te taryfy, co było 30%, a nie 25% dwa lata wcześniej aniżeli normalnie powinny one przeminąć (expire)
    Więc jak ta sytuacja jest różna od obecnej reakcji światowej? Są takie same. EU, inni nasi partnerzy handlowi pokazują taką samą reakcję. Wtedy skończyło się „trade war” (wojna ekonomiczna).

    —-14:59——- odpowiedź: Nie sądzę, że to była wojna ekonomiczna. Ale nazywaj to jak chcesz.
    Ja myślę, że jesteśmy zaangażowani w dyskusję o handlu i problemy z nim związane powinny być rozwiązane.
    Żadna administracja, żadnej partii tak na całe garło/pełnym głosem, zrozumiale i w pełni jak prezydent Trump to robi …. nie adresowała tych spraw . I na tym myślę polega różnica.
    —-15:23 —-pytanie: Ponieważ wiele krajów bierze sprawy metalowych taryf do WTO … Czy administracja (trumpa) będzie respektować decyzje pochodzące od tych „lekarzy”?
    —-15:37—- odpowiedź: Prezydent powiedział to już wiele razy.
    My jesteśmy zobligowani tutaj interesem narodowym. Bardziej niż czymkolwiek więcej.
    Zawsze interesujemy się WTO skomplikowanymi zagraniami, która faktycznie zawiodła nas. Nasze pretensje trafiały na jej przygłuche uszy. Dotyczyło to praktyk uprawianych przez Chiny i inne nacje.
    Chociaż dalej próbujemy rozwiązywać problemy poprzez WTO.
    Ale międzynarodowa, wieloczłonowa organizacja nie będzie determinowała Ameryce postępowania.
    Myślę, że prezydent wyraził się jasno na ten temat.

    *The World Trade Organization (WTO) is an intergovernmental organization that regulates international trade.
    (WTO to jest międzynarodowa organizacja, która reguluje międzynarodowy rynek handlowy)

  117. @jestem2itam 7 czerwca o godz. 16:15

    Wcześniej w poczuciu braku pisałaś brak mi ciebie.

    Bo jak ma być nie brak?
    To Ty wygładzasz chropowatości, tak jak Twoje już odeszłe drugie ego.
    Ale dzięki za to, że tych egów masz więcej.
    Poniżej zamieszczam cytat, który ktoś z moich myśli wykradł. A on akurat jest o Tobie.

    „Ma bzika na punkcie maksymalnej kondensacji i krótkości, toteż wiele jego felietonów to są właściwie zbiory aforyzmów. Lubi wyrażenia skłócone ze sobą, z różnych parafii, z których robi jedną formułę (…) I on sam jest też trochę, taki jak jego paradoksalne formuły. Racjonalista, ale ze świadomością, że wszystkiego zrozumieć nie można, z szacunkiem dla spraw niedocieczonych, dla tajemnicy. Wolnomyśliciel i ateista tak zafascynowany teologią, że daj Boże ludziom wierzącym. (…) Intelektualista, który podejrzliwie odnosi się do abstrakcyjnych konstrukcji, który ma manię sprawdzania wszystkiego, którego fascynuje empiryczny konkret. Konserwatysta, ale rozwścieczony, choleryczny, gwałtowny (…) Ironista, ale przecież bywa poważny…”.

    Serdecznie pozdrawiam

    Ps. Pewnie pofukujesz na mnie teraz. Bo niby się spoufalam i to publicznie…
    A co mam robić? Skoro tylko takie forum mam do dyspozycji?
    Więc cichaj i nie nerwujsia. i nie znikaj. PLEASE
    https://www.youtube.com/watch?v=xOBDI3fJcEw
    Dobrze, że ja przynajmniej lubię kiszone ogórki

  118. Prezes Szpikowski, Gość Passenta i propagator CPK jest także za zamknięciem lotniska Chopina w Warszawie.
    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23509502,prezes-portow-lotniczych-lotnisko-chopina-powinno-zostac.html

    Czy CPK oznacza śmierć dla portów regionalnych? – Zdecydowanie nie. Lotnisko Chopina jest jedynym portem tranzytowym i to z uciążliwym dojazdem. W programie CPK komponent kolejowy spowoduje, że największe miasta będą w zasięgu dwóch godzin do megalotniska. Wyjątkami są Szczecin i Rzeszów. – mówi Szpikowski.

    Gdybym dożył otwarcia CPK i miał lecieć do Wawy, i Okęcie-Chopina przyjmowałoby jeszcze, i LOT z musu latałby tylko na CPK, to mam nadzieję, że jakis KLM, Finnair czy islandzkie linie dowiozą mnie na Chopina. Bo stamtąd mam wyśmienity dojazd za 3,40 zł (wg. taryf 2018 r.).

  119. Bar
    To że socjaliści hiszpańscy są za zacieśnianiem Unii to wiedziałem od dawna, ale że Podemos też. Nawet grecka Syriza jest za i nie widzi alternatywy. Jedynym, który stawia na alternatywy wobec Unii Europejskiej jesteś ty, no i spora część PiSiarni.

    Zdaje się, że uważasz, że Trump utrzymuje umiarkowane poparcie, bo rozwiązuje palące problemy społeczne w USA, które polegają na zbyt wysokich podatkach dla bogatych i nadmiernej liczbie osób objętych ubezpieczeniem zdrowotnym.

  120. teo

    Pozwoliłem sobie za tobą powtórzyć dlaczego Trump utrzymuje poparcie:

    ” problemy stojące przed Ameryką i „wolnym światem” nagromadziły się i Trump w ramach szkoły targów na ostro(…) Nie twierdzę, że jest to moja szkoła, czy najlepsza szkoła, ale to jego wybrali i nawet ze 2/5 wyborców USA go w tym gorąco popiera, więc zamykanie oczu na to nie jest na miejscu.”

    Jeszcze raz więc proszę, nie motaj się i zachowaj jakąs jedną linię wywodów.

    Co do alternatywy … .

    W tym przypadku nie zauważyłeś ironii mego komentarza. A więc go przypomnę licząc, że tym razem uważnie go przeczytasz:

    „Dalej pytasz mnie „jakie mam dowody, że Unia nie zwiera szeregów”. Po czym nie czekając na odpowiedź piszesz, że „dostrzegasz ten ruch dośrodkowy” i jako jego przejaw podajesz złotą myśl „bo jaka jest alternatywa?”.
    Pozwolisz, że odpowiem ci podobną złotą myślą : zawsze jest jakaś alternatywa. Mam nadzieję, że cię zadowoli ten „dowód”.”

    Teo, zawsze byłem, jestem i będę prounijny. I z tej prounijnej perspektywy konsekwentnie będe ci przypominał na kolejnych przykładach, że to polityka, którą wspierasz rozwala Unię. I nie tylko zresztą bo ta polityka w USA doprowadziła do zwycięstwa wyborczego paranoicznego Trumpa a w kraju do przejęcia władzy przez PiS.

    Tak więc w tym „końcu powojennej stabilizacji Zachodu” o którym pisze red Passent masz swój skromny udział. Choć oczywiście nie chcesz tej gorzkiej prawdy przyjąć do wiadomości.

  121. Bar
    Jeszcze raz, nie zgadzam się z alarmem nt. „America First”, gdyż Trump powtarza to hasło na użytek wewnętrznej polityki, czyli swoich słupków sondażowych, ale realizuje ją w ograniczonym rozmiarze, kluczy przy tym, przeciąga, itd. Nie widziałem analizy, choć na pewno robiono, w której wykazano by, że Trump tym swoimi podskokami rozwala jedność. Tym bardziej, że niektóre argumenty za przyjęciem niektórych żądań USA mają sens. Tusk i Passent są zbyt alarmistyczni.

    Problemy jakie pojawiły się przed Ameryką i wolnym światem, wg. mnie są całkiem inne niż twoja lewicowa dusza pragnie. Korea Płn., Rosja, Bliski Wschód, uciekinierzy/migracje, zmiana klimatu, pobudzenie wzrostu gospodarczego w koordynacji wszystkich krajów, itd.

    Cieszę się, że zawsze jesteś prounijny, jeśli prawdziwie, to z radością i bezzwłocznie wycofuje „kremlowskie kuranty”, koniec, nie ma i nie będzie.

    Rozumiem przy tym, że alternatywy to taktyka negocjacyjna z centralą w Brukseli i głównymi decydentami.

    „Koniec powojennej stabilizacji Zachodu” – mam wrażenie, że red. Passent i ty rozumiecie co innego, jak już chyba wystarczająco wykazałem z „by”, które u Passenta jest warunkowe i odnosi się tylko do polityki Trumpa wobec sojuszników. Nie przyjmuję zarzutu o moim udziale. Po prostu jak zło się podziało w latach 1960., kiedy rozbuchano państwo socjalne w większości krajów rozwiniętych, to mnie przy tym nie było. Nie popierałem, nie głosowałem, nie domagałem się.

    Może mój ogląd kapitalizmu jest nieco spaczony obserwacją Kanady, gdzie państwo socjalne nie było zbyt rozkręcone i jego cofanie nie musiało być duże. Ale było i obyło się to wszystko bez większych zgrzytów, ale przy pełnym rozmachu demagogii. Może dlatego, że Kanada ma dobrze funkcjonujący system imigracyjny? A z imigrantami sprawy socjalne wyglądają jakby były mniej napięte. Niemniej „końca stabilizacji Zachodu”, ani ja, ani red. Passent nie przewidujemy. Chyba że faktycznie Trump rozpęta poważną nagonkę na swoich sojuszników w NATO, G7 i na innych frontach, a nie taką nawet z cłami na stal, z porzuceniem paktu klimatycznego i umowy z Iranem. Było gorzej w tych relacjach, mam wrażenie. Za Johnsona-Nixona, za Reagana, za GW Busha.

    Oczywiście ten list, i wpis red. Passenta służą jako mechanizm zapobiegania gorszym ekscesom, przed tym trzeba ostrzegać i stawiać szańce i walić w tarabany. Ale ty i tak wiesz swoje, co innego niż ja, co innego niż red. Passent, co innego niż gromadka blogowiczów.

  122. p.s.
    Problemy włoskie wymagają przede wszystkim wielu reform ich systemu. Kraj jest zadłużony, zdezorganizowany i zdemoralizowany. Ich gospodarka jest niekonkurencyjna, czyli żyją ponad stan. Innymi słowy, twoimi słowy, trzeba tam zorganizować „bastion neoliberalizmu”. Nikt ich utrzymywać nie będzie.

    Oczywiście należy im się pomoc w kwestii uchodźców, znacznie większa niż dotąd. Europa Wschodnia pokazała Unii paluszek w tej sprawie i odpowiednio zostanie potraktowane w następującej dekadzie.

  123. Decydującym impulsem mego powstrzymania się od komentowania na tym blogu czegokolwiek pozostaje moje odczucie, że me komentarze niczego nie sprawią ( ani korzyści, ani przyjemności ) bo utoną w paplaninie mających mus pisania ( opłacany lub nie). […]

    Lenistwo komentatorów odwiedzających enpassent lub zwykłe grzecznościowe zakłamanie sprawiło że nikt nie napisał: A ja nie tęsknię!

    To nie sprawa braku tęsknoty..
    Odpowiedź w adresie https://www.youtube.com/watch?v=B1g7LgbuKiQ

    Postronnym wyjaśniam, że @404 odbiera fale z zakresu mego nadawania i w odróżnieniu od @404 mego-ego rudego nie wkracza w geometryczny obszar mego ciała i mej duszy.

    Ciekawość się odezwała, a ja jako jeden z pytków za nią .. Do kogo ta gadka?
    (O „postronnych” mowa)
    Czy to jacyś cicho-ciemni o okolicach fizycznych tożsamości?

  124. Saldo mortale
    7 czerwca o godz. 11:47

    Może Mag po prostu przeczytała tę książkę?

    https://aros.pl/ksiazka/kiedy-i-jak-wynaleziono-narod-zydowski-2

  125. Szwecja zezwala na Nord 2. Tak sobie myślę,że dobre uczynki zwyciężają złe.

  126. Blackley
    7 czerwca o godz. 22:41

    Blackley pisze, a cytować to mus:

    „Balcerowicz i reszta dostały po was ZGLISZCZA”.

    To chyba jakiś INNY Balcerowicz, bo TEN Balcerowicz marksista komunista z czerwoną legitymacją PZPR-u to raczej autor ZGLISZCZY.

  127. azur
    7 czerwca o godz. 18:39

    azur pisze, cytować to mus:

    „Europa wreszcie stanie na własnych nogach, jak tego chciałby Donald Tusk wzorujący się na mrzonkach rodem z Żoliborza i Nowogrodzkiej o wstawaniu z kolan”.

  128. Dekomunizacja powinna objąć również walutę. Złoty komuną pachnie. Ale obowiązuje zasada pecunia non olet. Tak sobie myślę,że to fałszywy złoty bo bez złota i wprowadza w błąd. Jak obietnice wyborcze a nawet nazwy partii co niby są prawe a nawet sprawiedliwe. A potem wychodzi szydło z worka obietnic.

  129. pan Teo

    „Gdybym dożył otwarcia CPK i miał lecieć do Wawy, i Okęcie-Chopina przyjmowałoby jeszcze, i LOT z musu latałby tylko na CPK, to mam nadzieję, że jakis KLM, Finnair czy islandzkie linie dowiozą mnie na Chopina. Bo stamtąd mam wyśmienity dojazd za 3,40 zł (wg. taryf 2018 r.).”

    Nie jest powiedziane ze za 10 lat ktorakolwiek z linii lotniczych jakie pan powolal bedzie jeszcze istniec. Rownie dobrze moga zniknac niczym PanAm, Interflug, Malev, SAS czy JAL.

    A samo lotnisko Chopina? Toz ono juz w srodku miasta. Gdy powstawalo bylo na dalekich obrzezach, samoloty byly mniejsze i mniejsze mialy wymagania a i ruch lotniczy byl znacznie mniejszy.
    Dzis chyba czas zamknac Okecie a ze srodkow ze sprzedazy gruntow sfinansowac lotnisko na nastepne 40-50 lat. Z dala od miejskiej zabudowy.
    Tak samo bylo z szukaniem taniego lotniska obslugujacego Warszawe- wygralo nie lotnisko na Bemowie, ale Modlin.

    ml

  130. Psy z ontario szczekają d….. a karawana idzie dalej. Tak sobie myślę,że na Wschodzie bez zmian. Choć jankesi robią podchody przez Litwę. Mundial korci.

  131. SŁOWIANIN STANISŁAW
    8 czerwca o godz. 7:53

    SŁOWIANIN STANISŁAW zapędził się do II RP i chce dekomunizować kapitalistyczną złotówkę.

    A może wolałby markę polską, którą Polacy opłacali wojnę Niemców przeciw Polsce?

  132. SŁOWIANIN STANISŁAW
    8 czerwca o godz. 8:03

    SŁOWIANI STANISŁAW pisze, cytować to mus:

    „Psy z ontario szczekają d…”.

    A twoje to niby co? Sr…ją pyskiem?

  133. @404

    O nadawaniu, propagacji i poprzeku

    W jednym z tutejszych komentarzy napisano, że oboje nadajemy na tej samej fali.
    Taki stan emisji fal to skuteczna nuda, a wciskanie nas oboje w ten sam zakres fal emitowanych jest chlapnięciem szlagwortu. Niby sympatycznego, ale banalnego.

    W moich komentarzach nie ma potępienia. Może dlatego, że chrześcijańskie zbawienie jest według mnie zapachem lipnego zapachu opium dla mas.

    Na tym blogu i na innych na jakie zaglądałem, jest szakala nienawiść do chrześcijaństwa. Zbiorowa co do metod polowania oraz obłąkańcza co do rozsądku.

    Pokpiwam sobie, że katolik podczas sumy niedzielnej słyszy ego te absolve i już w popołudnie niedzielne może znów dokuczać swoim bliźnim.

    A moje blizny są odmienne i dlatego traktuję tę religijną nienawiść jako przeniesienie reakcji nienawistników na konieczność trudu będącego owocem zerwania owocu z drzewa wiadomości złego i dobrego. Jak by było mało bogini Kali złośliwie tak sprawiła, że urok amerykańskiego rudego jest oczywisty jak bulba i wszelka próba opowiedzenia kwestii jakiejkolwiek zdaniem zawierającym więcej niż cztery słowa jest przynudzającą naiwnością.

    Ja słucham radia TOK FM. Ty zapewne nie.

    Ja jestem otoczony ludźmi, z których większość jest zakochana w Paździochu będącym sąsiadem Fredka Wspaniałego zwanego Kiepskim. Paździoch budzi się o trzeciej według casu grinicz. Z przerażeniem. Od dwóch godzin zaniedbuje dokuczania.

    I jest gotów dokuczać przed podaniem definicji bulby.

    Po trzech tygodniach jadania z Kaszubem przy jednym stole, do dziś i zapewne jeszcze długo Kaszub nie może wyjść z podziwu, że warszawiak nie wynosił się ponad niego. Najwyraźniej jestem warszawiakiem lipnym z fałszywym zapachem.

    Sypiałem trzy piętra wyżej niż Kaszub. Na tyle wysoko, że lepiej było znaleźć się w zasięgu. Para kulturalnych, wykształconych i kompetentnych językowo krakowiaków siedziało wieczorem obok na korytarzu z widokiem na plażę ozdobionym czerwonym rękawem ( widocznym w dzień ). I żaliło się, że nie ma zasięgu. Ona za moja namową w swym Windowsie 10 znalazła listę dostępnych sieci komputerowych. I w tym nazwę sieci dostarczyciela naszych spań.

    I dowiedziała się, że nie zna hasła do tej sieci. On wcześniej opowiedział o swym telefonicznym rozpoznaniu firmy nas goszczącej. Nie zapytał o sieć, a firma się siecią nie pochwaliła. Nie wiem czy dostęp do tej sieci był płatny.

    Wcześniej ujawniło się, że z tą parą mamy zbieżne poglądy na publiczny zakres spraw ważnych dla Rzeczypospolitej.

    No i okazało się, że ich pogląd na węższy zakres spraw jest bliski poglądom Beaty Szydło. Im się zasięg należał jako oczywista bulba. Czyli daleko ode minie.

    Byłem na tyle bezczelny, że gdy ona użyła słowa prawo, to poprosiłem, aby przy mnie słów prawo oraz prawda, bo Ja o k.u.r.w.a.c.h nie rozmawiam..

    Aby była jasność: bliskie mi są pogardzane obowiązki oraz idiotyczna pokora.

    I to mi chyba zapewniło dożycie do spotkania z przewrażliwioną @404.

    Moje dowcipy są nieśmieszne i zmulają blog.

    Oto jeden ze sztandarowych.

    – Jest piwo?
    – Jest.
    – Nalać.
    – Poproszę 5 złotych.
    Wylać!!!

    A pewna moja znajoma gorliwie służy do mszy. Musi przepraszać boga, że co trzecie jej zdanie po wyjściu ze świątyni jest fragmentem modlitwy do Złotego Cielca.

    A ja tu zamulam za friko. Jak chcę. A jak nie chcę to zmulam.

    A nad Wisła jest woda w kolanie i brak innej wody nad polami i w lasach.

    A amerykański Rudy ma to w tyle.

    Jako dziwak nie rozumiejący, że samba jest polskim ukochanym tańcem, a czepianie się oślizgłych do pozostałych jest narodowym tańcem polskim, raczej nie liczę na zrozumienie bulby oraz @Olborskiego.

    Ja nadaję na falach poprzecznych spolaryzowanych eliptycznie.

  134. neospasmin
    8 czerwca o godz. 8:02”

    Czy w Australii nie ma problemów zwązanych z lotniskami i lotnictwem ? Po co pan jako obywatel obcego kraju włącza się w dyskusję pana nie dotyczy ? To obywatele Polski będą latać z tego nowego lotniska i znakomita większość nie chce tak daleko dojężdzać do jakiegoś Baranowa. Po co pan się kolejny raz wtrąca w sprawę , która pana nie dotyczy ? To nie pan będzie podróżował tak daleko żeby polecieć samolotem . Po co mebluje pan dom w którym pan NIE MIESZKA ?

  135. ontario
    8 czerwca o godz. 7:40

    Pamięta pan do jakiej inflacji doprowadzili władcy prl w 1989 roku ?

    Balcerowicz sparametryzował gospodarkę . Był w pzpr , bez przynależności do tej organizacji nie było szans w prl na karierę na tym poziomie. Tak to sobie władcy prl wymyslili.

    Przypomniał pan sobie już jaka była inflacja czy odświeżyć panu pamięć ?

  136. teo
    8 czerwca o godz. 2:13

    p.s.
    Problemy włoskie wymagają przede wszystkim wielu reform ich systemu. Kraj jest zadłużony, zdezorganizowany i zdemoralizowany. Ich gospodarka jest niekonkurencyjna, czyli żyją ponad stan. Innymi słowy, twoimi słowy, trzeba tam zorganizować „bastion neoliberalizmu”. Nikt ich utrzymywać nie będzie.”

    No właśnie . Po prostu trzeba pracować . Nie da się inaczej . Wydają więcej niż zarabiają i stąd cała sprawa. A różni ‚ cudotwórcy ” obiecują Włochom ze można nie pracować i dobrze zyc . Nie mozna.

  137. Blackley
    8 czerwca o godz. 8:53

    Dziękuję panu za to, że przypomniał mi pan o tym, do jakiej inflacji doprowadził (wraz z towarzyszami) marksista Balcerowicz z czerwoną legitymacją PZPR w kieszeni.

  138. jestem2itam
    8 czerwca o godz. 8:27

    Całkiem spory kubeł pomyj wylewasz na ludzi… Okazuje się, że z fal spolaryzowanych choćby i poprzecznie dziwnie blisko ci do tych, na których lejesz te pomyje.

  139. Blackley
    8 czerwca o godz. 8:53

    >>Pamięta pan do jakiej inflacji doprowadzili władcy prl w 1989 roku ?<<

    251,1 % wobec 585,8 % w 1990 roku, kiedy to już Balcerowicz "parametryzował" gospodarkę a na czym polegała "genialność" jego planu – deprecjacja wynagrodzeń i oszczędności. Należy również zwrócić uwagę i porównać wskaźniki inflacji w latach 1970 – 1980 z tymi z okresu 1990 – 2000, kiedy to już zapanowała powszechna szczęśliwość.

    http://24finanse.pl/2010/12/inflacja-w-polsce-w-latach-1950-2013/

  140. Panie hetajrze,
    Deprecjacja wynagrodzeń ? Raczej otwarcie ludziom oczu. Ze za to co pozostawiona przez prl gospodarka jest w stanie wytworzyć , więcej zapłacić się nie da . Z tej prostej przyczyny , że to nie warte. Pamięta Pan jakiś wytwór gospodarki prl który by się nadawał do sprzedania szerokiej klienteli światowej ? Nie ? Tak myślałem.
    Dziś chociaż jesteśmy sprawnym kooperantem niemieckiego przemysłu, wytwórca podzespołów, części , składamy a Niemcy przyklejaja metka Made in Germany. Nie jest to szczyt marzeń ale zawsze coś i ludzie zarabiają 800-1000 usd a nie 20 jak za prl.
    Generalnie wszystko się zgadza. W 1989 roku słyszałem jak mówił jakiś zachodni spec od gospodarki ze Polska potrzebuje 30 lat by dogonić najtrudniejsze państwa Zachodu. Byłem w ub roku w Portugalii. Dogonilismy i przegonilismy. Jadę w tym roku do Gruzji , to była dość zamozna republika , chyba lepiej stali niż Polska . Co co było opowiadali że czas tam stanął , obejrzę na własne oczy , będzie wiadomo.

    Na podniesiony zaraz jazgot, Ze ,, nie mamy wciąż znanych marek i produktów polskich na eksport,, odpowiem – za wiele nie mamy , fakt. Tego zmienić się nie da , nawet dekretem dobrozmiencow. Trzeba czasu, wiedzy , klimatu i 1000 innych rzeczy. Dobrze o tym wiedzą Amerykanie ściągając emigrantów z całego świata . U nas każdy obcy , inny jest źle widziany co też jest spadkiem po prl. Mądrzejszy też ma przechlapane bo jak mądrzejszy to więcej zarabia a prl nauczył ludzi ,, że wszyscy mają takie same żołądki..

    Balcerowicz poprostu był poslancem, na niego wypadło powiedzieć że król jest nagi. Tych oszczędności i wypłat i tak już nie było, nie miało prawa być. On to tylko powiedział . Stąd hejt. Pan zabija posłańca przyniszacego źle wieści. Balcerowicza czyli. Szkoda że nie zastanawia się Pan kto spowodował ze tę .. źle wieści ,, powstały. Niech Pan o tym pomyśli.

  141. @Ontario ma prawo do pisania prawdy o @jestem2itam.
    I ja mu nie zabraniam. Nie mój blog; nie moje małpy.

    Mieszkałem trzy tygodnie na 10 piętrze. W ciągu tych dni sześć razy widziałem jak drzwi windy szybko się zamykały po otwarciu i następnie twardo zgniatały staruszków i staruszki. ( Moja winda domowa cofa drzwi zamykane gdy je musnę. ) Na jeden z moich szyderczych komentarzy o brutalności duchów zareagował pan stwierdzający iż jest z obsługi sanatorium i wszystko jest zgodne z przepisami.

    Po rozmyciu ścieków gdańskich w Zatoce pojawiły się zakwity, a sanatorium wisiały ogłoszenia o zakazie kąpieli. Ścieżka dojścia do plaży miała po lewej siedzibę Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego a po lewej ośrodek żeglarski. Na płocie wisiał baner Wychowanie przez żeglarstwo. I tą ścieżką do wody ciągnęły dzieciaki przydzielone im lekkie deski z żaglem. Przy czerwonej fladze wciągały je do wody.

    Teraz wiem, że to były dzieci @ontario, a gość z obsługi to jego brat.

  142. Panie blackleyu’

    Sugeruję nie pisanie więcej głupot o 1000 procentowej inflacji.
    Ze światowych marek mieliśmy szynkę konserwową Krakus i wódkę Wyborową. Teraz i to spsiało. Chociaż jednej światowej marki nie dorobimy się i za sto lat – taki naród.

    O PKB liczonym wg wzoru:

    PKB = konsumpcja + inwestycje + wydatki rządowe (bez transferów) + zmiana stanu zapasów

    można powiedzieć jedno – śmiech z pogrzebu. Im bardziej się zadłużasz a w wyniku tego możesz więcej żreć i nietrafnie inwestować, tym PKB większy. Na szczęście mało inwestujemy ale za to żremy na potęgę. Widocznie Portugalczycy są od nas rozsądniejsi.

  143. Powracajac do populistyczno, skrajno prawicowej koalicji rządowej w Itali, to kto ja niby Italieńcom zafundował ???
    Oczywiście Kreml znowu za wszystko zapłacił i jeszcze dołoży , jak całkiem rozpieprzą tą obmierzłą Unię.
    A plan tej nazistowsko-populistyczno-głupawej koalicji jest mniej więcej taki :
    że jak Draghi nakupiło za 400mld€ italeńskich obligacji, to EBC ma na początek odpuścić Itali te zadłużenie , a potem UE ma się jeszcze dołożyć do wynagrodzenia podstawowowego które bedzie sie z przyrodzenia każdemu Italieńcowi należeć w wysokości Pi razy drzwi 800 do 1000€ . Ile Unia ma dołożyć 100% , albo Italieńcy nieco Uni odpuszczą , tylko .że nie maja z czego. Miałaby sie Unia wzdraga wypełnić słuszne roszczenia uciśnionego narodu italiańskiego , to pójdą wraz Trumpem w pi.du, albo raczej do Moskwy. Putin lepiej płaci.

  144. Trump
    nie działa ani w interesie USA , a juz napewno nie w interesie szeroko pojętego zachodu.
    Trump to świnia która Moskwa podłożyła zachodowi , na którą durni amerykańscy wyborcy dali sie nabrać.
    W ostatnim czasie , po każdym republikańskim prezydencie, nie wspominając o zachodzie, Ameryki jest mniej.
    G. W. Bush przejął USA jakie jedyne pozostałe na placu boju supermocarstwo, po 8 latach swoich neokons i dwóch przegranych wojnach w Iraku i Afganistanie , roztrwonił cała ta przewagę .
    Po Trumpie nie zostanie prawdopodobnie nic i Putin wszystko wežmie.

  145. jestem2itam
    8 czerwca o godz. 10:58

    W Afryce dzieci umiertają z głodu i o to też mnie oskarż, ja ci nie zabraniam, nie mój blog, nie moje barany.

    Domyślam się, że z tego raju wyp… jak najdalej. Nawet więc nie zapytam, czy obwiniasz za złe windy, za wodę niedobrą, za wszystko tylko mnie (który dba o porzadek przy swoim i na swoim obejściu), czy też komunę, która ten raj budowała i jeszcze przez 100 lat trzeba będzie po niej wszystko porządkować…

  146. blackley
    8 czerwca o godz. 10:52

    blackley pisze, że Balcerowicz to tylko posłaniec przynozący złe wieści. A ja się NIE zastanawiam, kto te złe wieści spowodował, bo na pewno NIE Balcerowicz – marksista z czerwoną legitymacją PZPR-u i nauczyciel marksitowskich kadr PZPR-u.

  147. Czy stymulowanie gospodarki oraz odbudowanie tożsamości obywatela nazwiemy zbędnym wydatkiem, czy mądrą inwestycją?

    Nowy, „populistyczny” tamtejszy rząd, jasno deklarujący się jako „gabinet zmian”, ku zgrozie europejskiego establiszmentu odstępuje od szeregu dotąd obowiązujących dogmatów.

    M.in. planuje uzdrawiać finanse publiczne nie drogą cięć budżetowych, ale poprzez zwiększanie dochodów obywateli – co powinno przełożyć się na wzrost wpływów podatkowych. (A „dobra ciocia Merkel”to ordynowała dotąd jedynie bezlitosne zaciskanie pasa oraz dalsze pożyczki wyłącznie na skrzętne spłacanie długów wobec niemieckich banków).

    Rząd włoski proponuje więc dziś wypłatę 780 euro miesięcznie dla każdego ubogiego i bezrobotnego we Włoszech. To niewątpliwie obciąży budżet kraju, ale też rozrusza gospodarkę, podobnie jak program „Rodzina 500+” oraz podwyżka płacy minimalnej uczyniły to w Polsce.
    http://zdaniemdocenta.neon24.pl/post/144063,wloski-dochod-gwarantowany-to-wydatek-czy-inwestycja
    ==============

    Metoda cięcia popytu skończyła się klęską.
    Metoda stymulowania popytu kredytem, skończyła się zadłużeniem.

    Więc może dochód gwarantowany będzie jakimś wyjsciem?
    Żaden kraj nie przeprowadził takiego eksperymentu na skalę państwa.
    Będziemy obserwować wyniki…….

  148. @ontario

    Dobrze zwąchałeś.

    Urodziłem się w Warszawie dnia 22 lipca 1944 roku i w dniu narodzin rozwieszałem już plakaty Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego.

    Ale naprawiono odrobinę wyrządzane przeze mnie krzywdy i dopiero po fajrancie 22-go lipca można uzdrawiać Rzeczpospolitą. Chyba że jest się emerytem żyjącym nad Wielkimi Jeziorami.

  149. Panie hetajrze,

    Powiem tak. Znam człowieka który gdzieś w połowie lat 80 tych wziął kredyt na szklarnie. Za dwa , może trzy lata splacil kredyt sprzedając kilka szyn które mu z budowy zostały. Więc inflacja musiała być niezgorsza , jak Pan myśli?

    PRL to nie była żadna ,, prawie -Szwecja,, jak się niektórym zdawało. Prawda o tym czym był prl wyszła za Balcerowicza. W zetknięciu z wolnym rynkiem prl poprostu padł . Rolnictwo jest świetnym przykładem. Państwowe istniało dzięki dotacjom rządowym. Prywatne istniało bez dotacji. Po 1989 państwowe rolnictwo zniknęło jak obrazki z negatywu wyjetego na słońce. Prywatne , po latach przekształceń – 30 lat temu we wsi gdzie było 100 domów było 98 rolników , dziś jest 1-2 , – produkuje żywność we wszystkich możliwych fasonach i ilościach dowolnych.

  150. wiesiek (12:51)
    https://www.theguardian.com/world/2018/apr/23/finland-to-end-basic-income-trial-after-two-years

    Czy dochód gwarantowany (basic income) nie jest stymulowaniem popytu na kredyt?
    Skąd mają pochodzić pieniądze na te wypłaty? Z obligacji rządowych, czy z podatków ściąganych?
    Jeśli z obligacji to byłby kredyt? Jeśli obligacje kupowali Włosi, albo podatki płacili Włosi, to byłaby redukacja popytu we Włoszech.
    Są dwa wyjścia finansowania, datki zagraniczne lub manna z nieba.

    Naczelnym ratunkiem dla Włoch jest zrobienie coś z gospodarką, ze stroną podażową, aby była konkurencyjna. Poważną wadą takiego rozwiązania jest to, że jest chyba „neoliberalizm”.

  151. @404
    7 czerwca o godz. 6:33
    Byłem na wyjeździe w kraju śródziemnomorskim po wiośnie arabskiej.
    Piszę a propos „cherry picking”. Podczas obiadu (szwedzki stół) jedna z pań wybierała z gulaszu kawałki mięsa i ładowała na swój talerz w dużych ilościach pomijając pozostałe ingrediencje, wcale nie odczuwając „krępacji”, a mówiła językiem Tołstoja i Dostojewskiego. Poczułem się niezręcznie, bo pomyślałem, że nie widzę sposobu, żeby zasugerować niestosowność takiego zachowania. To się albo rozumie, albo nie.

    Myślę, że ludzie z Parlamentu Europejskiego mogą mieć podobne odczucia w stosunku do Polski, która chce wybierać co smaczniejsze kąski z dań serwowanych przez władze Unii. Niestety nie zauważam w tym przypadku również choćby minimalnej „krępacji”.

    DISGUST!

  152. jestem2itam
    8 czerwca o godz. 13:26
    @ontario

    Cudownie wąchasz!

    Urodziłem się w chałupie pod strzechą, olałem 22 lipca 1944 roku i od dnia narodzin zasuwałem na polu najpierw jako pastuch.

    Ale nikomu nie wyrządziłem krzywdy, bo tyrałem przy krowach, nie mając czasu na zapisanie się do PZPR.

  153. neospasmin (8:02)
    pan Teo
    „Gdybym dożył otwarcia CPK i miał lecieć do Wawy, i Okęcie-Chopina przyjmowałoby jeszcze, i LOT z musu latałby tylko na CPK, to mam nadzieję, że jakis KLM, Finnair czy islandzkie linie dowiozą mnie na Chopina. Bo stamtąd mam wyśmienity dojazd za 3,40 zł (wg. taryf 2018 r.).”
    Nie jest powiedziane ze za 10 lat ktorakolwiek z linii lotniczych jakie pan powolal bedzie jeszcze istniec. Rownie dobrze moga zniknac niczym PanAm, Interflug, Malev, SAS czy JAL.
    A samo lotnisko Chopina? Toz ono juz w srodku miasta. Gdy powstawalo bylo na dalekich obrzezach, samoloty byly mniejsze i mniejsze mialy wymagania a i ruch lotniczy byl znacznie mniejszy.
    Dzis chyba czas zamknac Okecie a ze srodkow ze sprzedazy gruntow sfinansowac lotnisko na nastepne 40-50 lat. Z dala od miejskiej zabudowy.
    Tak samo bylo z szukaniem taniego lotniska obslugujacego Warszawe- wygralo nie lotnisko na Bemowie, ale Modlin.

    1. Szpikowski argumentuje: Lotnisko Chopina jest jedynym portem tranzytowym i to z uciążliwym dojazdem, co mija się z prawdą. Dojazd do Chopina nie jest uciążliwy ponad normalny poziom uciążliwości jazdy samochodem przez Warszawę. Jak podaję, dojazd do wielu punktów w centrum miasta autobusem to max 20 minut. Jest połączenie kolejowe z dworcem centralnym. Jest szybki dostęp samochodem z obwodnicy miasta. Po prostu Szpikowski mija się z prawdą.

    2. Oczywiście lotnisko Chopina nie jest rozwiązaniem idealnym. I kilka błędów poczyniono. Niemniej zainwestowano w nie, i po dodatkowych nakładach może obsługiwać do 25 mln pasażerów.

    3. Większość miast ma lotniska w centrum. Lotnisko Pearson (Toronto), 11 lotnisko w Płn Ameryce obsługuje ponad 45 milionów pasażerów rocznie i jest położone 22,5 km od centrum miasta, w samym środku aglomeracji. Nowoczesne samoloty są coraz cichsze, 4-silnikowe boeing 747 i airbus 380 wychodzą z obiegu.

    4. Oczywiście lotnisko Modlin, gdzie grunt jest wykupiony można rozwinąć do 30-40 mln pasażerów rocznie, choć też ma kilka wad. Drugim hubem przesiadkowym LOTu może stać się lotnisko JPII/Balice pod Krakowem. (Obecnie: Chopin – 16 mln, Modlin – 3 mln, Kraków – 6 mln). Trzecim Budapeszt. Oba te lotniska mają połączenia LOTu z płn. Ameryką.

    5. Nie twierdzę, że te linie na pewno będą istnieć, wszak napisałem „jakiś KLM, Finnair …”, prawdopodobnie KLM będzie. Na pewno za 10-30 lat będą ludzie latać przez Atlantyk do Polski i wtedy jakiś KLM z połączeniem Schiphol – Chopin będzie konkurencyjny wobec LOTu bezpośredniego połączenia z Baranowem/Solidarność. LOT ma istnieć jako narodowy przewoźnik póki Polska istnieje („póki my żyjemy”).

    Jest wiele argumentów w tej sprawie. Sporo jest „naciąganych”. Dwa istotne przeciw to: (1) brak finansowania na ponad 30 mld złotych na budowę lotniska w Baranowie; (2) obecnie nie ma potrzeby na takie mega-lotnisko w Polsce.

  154. Ontario – pastuszek ! Doooobre!

  155. teo

    „nie zgadzam się z alarmem nt. „America First”, gdyż Trump powtarza to hasło na użytek wewnętrznej polityki, czyli swoich słupków sondażowych, ale realizuje ją w ograniczonym rozmiarze, kluczy przy tym, przeciąga, itd. Nie widziałem analizy, choć na pewno robiono, w której wykazano by, że Trump tym swoimi podskokami rozwala jedność. Tym bardziej, że niektóre argumenty za przyjęciem niektórych żądań USA mają sens.”

    Teo, myslę, że warto na początek spróbować opisać co znaczy „America First” w kontekście UE. W tym miejscu moim zdaniem warto też wyrazić uznanie dla red Passenta, że ten temat podjął, bo jak zauważyłem media polskiej prawicy, zarowno rządzącej jak i opozycji, ten temat pomijają. Z tym, że nie wiem czy owo milczenie wynika z jakiś kalkulacji politycznych czy po prostu nie mogą go intelektualnie udźwignąć na skutek ideologicznych ograniczeń.

    Na wstępie zaznaczę, że moim zdaniem w sensie treści termin „America First” nie jest niczym nowym, bo to przesłanie o nadrzędności interesów amerykańskich kierowało również polityką poprzednich administracji USA – w tym konserwatywnych. Z tym, że dla nich polityczna konstrukcja UE była bardzo dogodna do forsowania amerykańskich interesów w Europie. W praktyce sprowadzało do amerykanizacji kontynentu. Mam na myśli oczywiście forsowanie tutaj amerykańskiego wzorca społeczno-gospodarczego z ostatniego 40-lecia. Najlepszym dowodem na to są twoje komentarze pełne niechęci a nawet wstrętu wobec socjalnych czy opiekuńczych tradycji Europy.
    Jak można się było spodziewać reakcją na to infekowanie UE były napięcia polityczne wyrażające się ruchach odśrodkowych. Symbolicznym symbolem owego przesilenia było oddolnie wymuszone przez Europejczyków na Brukseli odrzucenie umowy TTIP.
    Myślę, że gdzieś w tym czasie wśród konserwatystów amerykańskich zaczęło dominować przekonanie iż projekt europejski (UE) w odniesieniu do pożadanej przez nich realizacji interesów USA się wypalił i ma charakter upadły.

    Oczywiście masz rację, że trumpowa „America First” jak każdy nacjonalizm ma emocjonalnie (bezkosztowo) kompensować Amerykanom problemy ekonomiczne z którymi na skutek patologii systemowych przyszło im się zmagać. Tak więc masz rację pisząc, że to hasło jest sformułowane na użytek wewnętrzny. I to z punktu widzenia pragmatyki prolitycznej jest uzasadnione, bo jak sam zauważyłeś owo oczadzanie nacjonalistyczne swych wyborców wystarczy mu przynajmniej na tę kadencję.
    Ale jest wygodne również w kontekście zewnątrznym w tym odniesieniu do UE, bo skoro jak wyżej zaznaczyłem Unia przestała być wygodna jako pas trasmisyjny interesów USA to polityczna pragmatyka wyrażona w tym haśle świetnie się dokłada jej dalszego rozpadu. I Trump to konsekwentnie robi poczynając od politycznego wsparcia brexitowców, le penowców i innych nacjonalistycznych „… owców”, poprzez demonstracyjne olewanie instytucji i polityków UE, nakładanie ceł, wywoływanie skandali dyplomatycznych jak ostatnio w Niemczech … – że się ograniczę tylko do tych kilku jego poczynań jawnych. I to wystarcza by rozkruszać bezradną wobec USA z powodów ekonomicznych, militarnych czy obciązeń historycznych Europę. Jak widać do skutecznego rozkruszania Trump wcale nie musi używać lotniskowców. Tym bardziej, że wobec jego predyspozycji osobowościowych (bezczelność i chamstwo) politykom europejskim opadają ręce.

    W tym sensie polityka Trumpa wobec UE niczym się nie różni od polityki imperialnej Rosji prowadzonej przez Putina. Stąd może ta jego słabość do Władymira Władymirowicza.

  156. Wiesiek
    Szkoda tylko , że ci italieńcy wpadli na ten pomysł z dochodem podstawowym dopiero wtedy , kiedy nie maja na niego pieniędzy .
    Polskę , jak wszystko na to wskazuje , było stać na 500+, Wlochy są tak zadłużone , że pieniędzy na swoje genialne ideje musza szukać u partnerów i EBC. Europy nie stać na to, żeby wziąć na garnuszek 60mln Włochów i 4 co do wielkości gospodarkę w UE.

  157. Skąd ten ruch? Najwyraźniej Stany Zjednoczone widzą efekty jakie przynosi twarda postawa względem Chin. W tym przypadku, po przedstawieniu długiej listy produktów jakie USA zamierzają opodatkować, Pekin zaczął ustępować i zaproponował importowanie większej liczby surowców energetycznych i rolnych ze Stanów Zjednoczonych.

    Pytanie brzmi czy w starciu z UE Trump będzie próbował ugrać to samo, co z Chińczykami (większy import produktów z USA) czy jednak rozwiązaniem okaże się poparcie ze strony Europy dla USA w określonych kwestiach politycznych. Ostatecznie w przypadku handlu na linii USA – UE sytuacja nie wygląda tak źle z perspektywy Amerykanów. W 2016 roku Stany Zjednoczone kupiły towary z krajów UE za łączną sumę 593 mld USD, natomiast sprzedały produkty za 501 mld USD. Różnica wynosi 92 mld USD. Na linii USA – Chiny jest to prawdziwa przepaść, bo aż 250 mld USD.
    https://independenttrader.pl/najwazniejsze-wydarzenia-minionych-tygodni-czerwiec-2018.html

  158. Dziękuję Rzeczpospolitej za nadreprezentację idiotów wśród polskich emigrantów.

    W ramach pasania krów po rowach poznałem i obcowałem z bardziej rozwiniętymi, którzy po dziś dzień wykładają wyższą matematykę na uniwersytetach w USA.

    Ludzie są różni, jedni poprzeczni, a inni wzdłużni.
    A ja nikomu rozumu nie odmawiałem i nie proponowałem.

    Wasz eliptyczny chrzaniący do usług.
    Cieszy mnie to, że znalazłem ten blog – ostatnią niszę dla geniuszy!

  159. handzia55
    8 czerwca o godz. 14:56

    handzia55 znowu pieje na moją cześć.

  160. blackley
    8 czerwca o godz. 14:02

    >>Znam człowieka który gdzieś w połowie lat 80 tych wziął kredyt na szklarnie. Za dwa , może trzy lata splacil kredyt sprzedając kilka szyn które mu z budowy zostały<<

    Jest to kliniczny przykład jednego z wielu idiotyzmów PRL. Ludzi z tego korzystających i jednocześnie zawodzących o braku materiałów budowlanych, było setki tysięcy. Braku realnych stóp procentowych nikt nie nie dostrzegał i ich nie żądał. A to naprawdę poprawiłoby ich sytuację zaopatrzeniową. Balcerowiczowi należy "dopisać do rachunku" urealnienie stóp procentowych a mi przyjemność obserwowania zawiedzionych min posiadaczy kredytów budowlanych, liczących na to że inflacja spłaci je do końca, a tu przyszedł Balcerowicz i trzeba było trochę się wysilić aby uniknąć kilkuset procentowych odsetek od kredytów.
    I tak wspólnie udało nam się ustalić jedną z wielu przyczyn tego, że w PRL niczego nie było:
    ludzie zarabiający 20 USD dostawali wieloletnie kredyty.

  161. teo
    8 czerwca o godz. 14:16

    Problemem krajów rozwiniętych jest unikanie opodatkowania przez najbogatszych.
    Jeżeli umowny 1% posiada aktywa wynoszące 50-80% PKB kraju i nie płaci od nich podatków, bądź znacząco zaniża opodatkowanie, to kasy nie wystarcza na nic.
    Podatki od biedaków nie starczaja na utrzymanie kraju……
    To samo w odniesieniu do utrzymania miasta, czy gminy.

    Włochy, czy inne kraje południa, mają problem z miejscami pracy w przemyśle.
    Do tego, wysokie bezrobocie wśród młodych, sięgające 30-50%.
    Ci ludzie nie nabywaja kompetencji zawodowych od dziesięcioleci.
    Ci którzy je mają, emigrują tam, gdzie te kompetencje mogą wykorzystać.

    Nie da się żyć na wysokim poziomie z turystyki, hodowli owiec, czy oliwek……

    Moim zdaniem, efekty neoliberalizmu okazały się zabójcze dla krajów rozwiniętych, wyłączając oczywiście nielicznych posiadaczy kapitału.
    Eksport miejsc pracy do Azji, podniósł tam poziom życia, obniżył w krajach eksportujących ten towar.
    Problem będzie się pogłębiał.
    Jedyne rozwiązanie to spadek liczebności populacji- co zrujnuje systemy emerytalne.
    Albo dochód gwarantowany- testowany już za czasów rzymskich= oliwa i pszenica za darmo.

    Jest jeszcze metoda wzięta z Zajdla- „Limes inferior”…….
    Ewentualnie, przepalenie zasobów ludzkich w jakiejś wojence….tylko musiałaby być długa i krwawa….
    Znajdą się dziesiątki milionów chętnych do umierania, skoro zrezygnowano z poboru/
    Wątpię…….

  162. hetajr
    8 czerwca o godz. 15:37

    Pomijasz całkowicie jeden aspekt- strajki w latach 80″ wymuszające podwyżki płac i dodatki drożyźniane.
    To był impuls inflacyjny kluczowy.
    Nie pracowali, nie produkowali, ale dostawali kasę za którą ze względu na brak dostaw niewyprodukowanych towarów, nie było co kupić.

    Powiązanie skutków z przyczynami jest dla niektórych osobników zdecydowanie zbyt skomplikowane.
    Przekracza zdolności poznawcze, i wiedzę.
    Pan budowlaniec zdecydowanie zalicza się do tej kategorii.

  163. Z dystansu
    8 czerwca o godz. 15:08

    Zobaczymy, co będzie z tym zapowiedzianym eksperymentem.
    Skutków nikt nie jest w stanie przewidzieć.
    Wczoraj dyskutowali o tym eksperci w Polsacie.

    Problem ludzi „zbędnych” bedzie w miarę robotyzacji i informatyzacji narastał.
    Producentów jest dość, problem z konsumentami i ich iloscią.
    Bo problemu z ludźmi umierającymi z głodu na ulicach, nie ma- do czasu…

  164. blackley
    8 czerwca o godz. 14:02

    Jeszcze zdanie z Wikipedii o prężnym rolnictwie III/IV RP:

    >>W polskim rolnictwie zatrudnionych jest 14,8% ogółu pracowników, mimo tego rolnictwo wytwarza niespełna 4% PKB, dla porównania średnie zatrudnienie w tym sektorze gospodarki w Unii Europejskiej wynosi 4,5%.<<

  165. Dla propangadzistów wyszkolonych w skamlaniu jakoby bogaci nie płacili podatków – polecam statystykę, jak w tej materii sprawy się mają w Imperium Zła: 😎

    On average, those in the bottom 45% of the income spectrum pay no taxes or end up getting money from the government. Meanwhile, the richest 20% of Americans, by far, pay the most in income taxes, forking over nearly 87% of all the income tax collected by Uncle Sam.

    Pieprzymy dalej?

  166. Panie hetajrze,
    A było zatrudnionych ze 35 proc za waszego wysnionego prl. I nie można było kupić kila kiełbasy. Dziś kila nikt nie kupuję , najwyżej 15 dag a gatunków jest 50 w każdym sklepie. Dziś te 14 procent to też mgła. Bez siły roboczej z Ukrainy nie ma zbiorów jabłek czy pomidorów. Jak w całej EU.

  167. wiesiek59
    8 czerwca o godz. 15:54

    Ja wyraźnie napisałem, że stopy procentowe od kredytów nie mające nic wspólnego z realiami (3%) to tylko jedna z przyczyn kryzysu PRL. Ty przywołujesz o wiele poważniejszą, która powodowała, znowu oczywiście obok wielu innych, że na półkach był tylko ocet. Za to pracownicy mieli comiesięczną przyjemność przeliczania wypłaty z uwzględnieniem: podwyżki „wywalczonej” w skali makro, kolejnej regulacji płac na poziomie przedsiębiorstwa, zwiększonej dla świętego spokoju dyrekcji premii. A mnie skręcało z bezsilnej złości.

  168. Panie hetajrze,
    Tak się panu wydaje. Niczego wspólnie nie ustaliliśmy. PRL to był jeden wielki idiotyzm, a nie system pełen idiotyzmow. To był system niewydolny z natury.
    Czemu ludzkie problemy oglądał Pan z przyjemnością ? Zawiść , że komuś się chciało a panu niekoniecznie ?
    Podpowie ktoś jak się nazywa radość z czyjegoś niepowodzenia?

  169. Bar (15:02)
    Robisz mi niedźwiedzią przysługę cytując moje niefortunne, wczorajsze sfromułowanie:
    Nie widziałem analizy, w której wykazano by, że Trump tym swoimi podskokami rozwala jedność.
    Oczywiście Trump rozwala porządek i jedność świata zachodniego, do tego nie trzeba robić analiz, to widać gołym okiem. Coroczne (44-te) konsultacje rozpoczynające się dzisiaj w Quebec już nazywa się szczytem G6+1, gdzie linia podziału przebiegnie między USA i resztą towarzystwa, notabene w potencjale gospodarczym pół-na-pół, do czego przyczynił się Trump swoimi cłami, decyzjami o negocjacjach NAFTA, tweetami, wypowiedziami dla mediów. Jego widoczną taktyką jest disrupt and conquer (zakłócić i podbić). To będzie cyrkowy pokaz przed Trumpa wyjazdem do Singapuru. Dreszcze po krzyżu chodzą, gdy pomyśleć, że w głowie takiego dupka są losy naszego globu.

    Bez wątpienia DJT prześciga WWP, ale masz rację, przyrównanie tych dwóch macho-gierojów ci się udało.

    Froze: twoje komentarze pełne niechęci a nawet wstrętu wobec socjalnych czy opiekuńczych tradycji Europy. Mnie zastanowiła, a nawet przywołała wspomnienie, gdy spotkałem polskich emigrantów z tej solidarnościowo-stanowojennej fali lat 1980. w Kanadzie, pewna ich część wiła się jak piskorze w nowym otoczeniu, przewinęli się przez obozy uchodźców w zachodniej Europie, ich marzeniem było „załapać się” na tamtejszy system opieki socjalnej, włoskiej, duńskiej, hiszpańskiej, holenderskiej nawet greckiej, a nie w tej Kanadzie być zmuszanym do pracy, do nauki języka, do szukania mieszkania i urządzania go jakoś. Można powiedzieć, że to był wstręt nawet, ale przecież nie do tych ludzi, moja babcia i dwie ciocie z obrzydzeniem nazywały takich ludzi „darmozjady”, a to były mądre i serdeczne kobiety, nie do tych ludzi czułem niechęć, wszak oni byli ofiarami i to nie jednego system socjalnej opieki, lecz właśnie do tego systemu. Oczywiście ta sytuacja emigrancka była wyjątkowa, ale łatwo poddawała się uogólnieniom, że nadmierny, podkreślam – nadmierna opiekuńczość państwa jest bezduszna i prowadzi do deprawacji.

    warto na początek spróbować opisać co znaczy „America First” w kontekście UE

    Oczywiście, także wobec Kanady, Japonii i wielu innych krajów. Ale najpierw warto spróbować się zastanowić co znaczy „neoliberalizm”. Bo widzisz, moja koncentracja jest na globalnym układzie sił politycznych i reguł bezpieczeństwa międzynarodowego, np. co z płn.koreańskimi rakietami wymierzonymi w Japonię, albo kiedyś z rakietami SS-20 wymierzonymi w Europę zachodnią. Plus oczywiście reguły handlu i współpracy między gospodarkami świata i pobudzanie wzrostu, wymiana technologii, wzrost wydajności, to wszystko czym zajmuje się ekonomia.

    A ciebie tylko systemy socjalne rajcują oraz tradycje europejskie w rozdawnictwie i opiekuństwie państwowym od kołyski po grób.

  170. Bezrobocie we Włoszech nie jest wynikiem tego, ze gospodarka tego kraju osiągnęła tak wysoki poziom automatyzacji, że produkuje ludzi zbędnych. Gdyby tak było to najwyższe bezrobocie w Itali byłoby na rozwiniętej północy , a nie tradycyjnie już na zacofanym południu.
    Nikt Włochom nie da pieniędzy i to nawet nie przez złośliwość, ale poprostu nikogo na to nie stać z Włochami na czele , aby finansować napędzanie w tym kraju koniunktury przez konsumcję na kredyt. Z resztą patrząc na włoskie zadłużenie , to na kredyt to oni juz cały czas próbują napędzić swoją koniunkturę, z wiadomym skutkiem.

  171. KOREKTA, powinno być:
    Fraza: twoje komentarze pełne niechęci a nawet wstrętu wobec socjalnych czy opiekuńczych tradycji Europy mnie zastanowiła, a nawet przywołała wspomnienie …

  172. Z dystansu (16:33)
    Dobrze napisane, zwięźle i w sedno.

  173. Wiesiek59

    1. Wypłata jakiejś drobnej forsy robotnikom za prl zniszczyła ten wspaniały system
    2. Wypłata 780 euro miesięcznie nierobom we Włoszech za nic nie robienie ma uratować gospodarkę , popyt i co tam jeszcze.
    Panie , Pan się słyszy ?

    Trudno kapitalistów jest dobry, pożądany i wogole gość
    Kapitalistów krajowy – złodziej i właściwie do zamknięcia w kryminalne .
    Logika marksistowska.

  174. duende (16:19)
    Argumentacja jak z kampanii wyborczej Mitta Romneya. 😉
    Ale w tam to miejsce się już nie wróci.

  175. Skoro już przywołalismy Balcerowicza, czy sławetny „nawis inflacyjny”…..

    Nad Polską wisiał, rozładowała go inflacja.
    Ale, nie był wcale taki duży.
    Nie przekraczał PKB Polski.

    Ciekawe, czy znajdzie się Balcerowicz dla naszego globu, skoro skumulowane długi przekraczaja wielokrotnie jego PKB?
    A tym sa przecież te derywaty, instrumenty pochodne, obligacje, kredyty?
    Poziom życia krajów zachodnich był utrzymywany sztucznie na wysokim poziomie dzięki takim właśnie wynalazkom.
    Skoro urealniono gospodarkę PRL- według niektórych, to pora urealnić gospodarkę zachodnią, podobnymi metodami.

  176. Z dystansu 16-33.

    100/100 . Ale jak wytłumaczyć marksistom ze pieniądze nie rosną na drzewach tylko trzeba je zarabiać ?
    Marksisci chcą forsy ale brzydzi ich jej zarabianie. Wszelkie sposoby zarabiania pieniędzy oprócz roboty na etacie dla marksistow to złodziejstwo. No to wymyślili 800 euro dla każdego za darmo bez wychodzenia z domu ……Ile szarych komórek trzeba mieć by wpaść na taki real ? Tyle co kura chyba.

  177. duende:
    No wiec gros podatkow placi klasa srednia. (podatek dochodowy) 🙂
    Warto wiec byc albo milionerem albo pariasem.
    Zapomniales o podatku konsumpcyjnym.

  178. blackley to taki kapitalista- hydraulik. Albo facet od drobnych napraw. Ale spojrzenie na swiat ma jak wlasciciel Apple.

  179. http://forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/1129529,kraje-pigs-jako-gospodarcza-bomba-ue-tym-razem-detonator-maja-wlosi.html
    ==============

    Jak się pisze tendencyjne artykuły?
    Oto wzorzec…….

    Autor zapomniał, że Grillo&co. rządzą od tygodnia.
    To poprzednicy nawarzyli piwa które musi nowy rząd włoski wypić.

    Neoliberalizm to ponoć doskonały system był.
    Ale, w takim razie skąd takie EFEKTY?
    Jak zwykle, pomiedzy świetlaną teorią a smutną praktyką jest spory rozziew.
    PO OWOCACH, nie założeniach trzeba oceniać.

  180. A Pan kto ?
    Liczby są takie same , i u szewca i u właściciela fabryki butów.
    Forsa nie rośnie na drzewach , to wie każdy kto próbował zarobić inaczej na życie niż siedząc na etacie . Próbował Pan ?

  181. blackley:
    „A Pan kto ?
    Liczby są takie same , i u szewca i u właściciela fabryki butów.
    Forsa nie rośnie na drzewach , to wie każdy kto próbował zarobić inaczej na życie niż siedząc na etacie . Próbował Pan ?”

    Tez kiedys tego probowalem, z sukcesem. 🙂

  182. A ci wszyscy blogowi neofici neoliberalizmu siedza na jakichs posadkach albo maja maly geszeft. Moze przeczytali jakis artykul w gazecie albo ksiazeczke propagandowa i to ich tak szalenie podniecilo ideologicznie.
    A udaja graczy globalnych. Beda obalac Putina. 🙂

  183. Problemem gospodarek krajów rozwiniętych jest to, że coraz mniejszy procent populacji jest w stanie zaspokoić potrzeby coraz większej ilosci ludzi.
    W pewnym momencie rozwoju potrzeby są zaspokojone a wiekszość populacji zbędna w procesie produkcji i usług.

    Pozostaje więc ekspansja na zewnątrz, gdzie trwa ostra walka pomiedzy krajami o podział rynków zbytu, w krajach które takiego punktu rozwoju jeszcze nie osiągnęły.
    I to walka wszelkimi metodami, z korupcją i wojną włącznie.
    Problem w tym, że ekspansja na nieliczne już wolne rynki napotyka opór tych, którzy mają dość siły by się temu oprzeć.
    Kolejna wersja „Wojen Opiumowych” nie wchodzi w grę.
    Tym razem, Chińczycy trzymają się mocno, a Jelcyna brak na składzie.
    Bratobójcza walka wśród krajów rozwinietych jest więc koniecznoscią, skoro nie da się tego modelu rozwoju przez wzrost i ekspansję zmienić na jakiś inny.

  184. @ neospasmin
    Przypuszczam ,ż z uwagi na mój wiek mam małe szanse wylądowanie w CPL .Zadziwia mnie skala głupoty podważajca ten projekt.

    Aglomeracja Chicago około 12 mln obywateli. W środku miasta Chicago lotnisko Midway własnośc miasta obsługujace rocznie 86 mln pasazerow.Oddalone od niego o 60 km lotnisko O,Hare własnośc miasta (miasto celowo kupiło ziemię ) obsługuje 80 mln pasażerów .Planuję się rozbudowe O,Hare o dalsze dodatkowe 40 mln .

    Obydwa lotniska to kłopot dla ieszkancow – halas. Budowanie lotnisk ,autostrad itp jest prostrze i latwieje jak w Polsce.Wytacza sie miejsce pod lotnisko czy autostradę w linii prostej i panstwo czy samorzad wykupuje grunty.Prawo public demain (interes publiczny ) daje te uprawnienia.

    Odnośnie tekstu Donalda czy relacji obydwu to jest oczywiste ,że poważniej należy Traktować tego w Waszyngtonie zas Donald w Brukseli to tzw.Pupet.

    Nasz Donald w Waszyngtonie został wybrany nieprzypadkowo przez Ośrodek decyzyjny .Dotychczasowi Prezydenci na przemian w zaleznosci od sytuacji wybierani byli z pozycji realizowania Soft power lub Hard Power.Obydwie opcje doprowadziły do układów w swiecie Zachodnim,traktatów,wzajemnych utrwalonych zależności i w sumie stan Bezruchu .Z uwagi na sosnaca potege Chin dalej takiej polityki nie da sie stosować.Dlatego wybrano Prezydenta który bedzie burzył i wywracał stolik gdyż on traktuję politykę biznesowo Nie jest politykiem i nawet nie warto słuchać co powiedział dziś a co powie odwrotnie jutro.Nie pomogą placze i lamenty w Europie czy Kanadzie – towarzystwo musi wziasc na barki wiekszą odpowiedzialnośc a nie ładować miliony niemieckich samochodow do USA zas gaz z Rosji do Berlina a on sprzedaje z marża satelitom w UE.

    Sądze ,że obecny układ rzadzacy w Warszawie prawidłowo odczytał sytuację i chce zagrać na zablokowaniu przez USA tworzenia osi Euro -azjatyckiej Paryż,Berlin ,Moskwa z Pekinem.Nowa Ambasador której przesłuchanie wywołało takie oburzenie jest dowodem wzrostu znaczenia Warszawy.

  185. PA2155
    8 czerwca o godz. 17:08

    blackley:
    „A Pan kto ?
    Liczby są takie same , i u szewca i u właściciela fabryki butów.
    Forsa nie rośnie na drzewach , to wie każdy kto próbował zarobić inaczej na życie niż siedząc na etacie . Próbował Pan ?”

    Tez kiedys tego probowalem, z sukcesem. ”

    To bardzo ładnie . I co dalej ? a ogląd jaki pan miał / ma ?

  186. PA2155

    „blackley to taki kapitalista- hydraulik. Albo facet od drobnych napraw. Ale spojrzenie na swiat ma jak wlasciciel Apple.”

    Myślę, że demonstruje on znacznie wyższą inteligencję od niejednego niekapitalisty oraz niehydraulika.

    Stygmatyzowanie pewnych „niższej rangi” zawodów ma obfitą historię rodem z PRL. Było częstym atrybutem podkształconego chama, poprawiającego w ten sposób sobie własne ego, ostentacyjnie dołując „roboli”, ludzi po zawodówcei, prywaciiarzy itp. nigodziwe kategorie.

  187. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    8 czerwca o godz. 17:30

    panie geo-zak ,

    to nie salon24, raz. Dwa , co pana obchodzi lotnisko w kraju , w którym pan nie mieszka i mieszkać nie będzie. Trump to idiota ale o ile zgwarantuje STAŁĄ obecność wojsK USA w Polsce przy ruskiej granicy to może być , trzy.

  188. duende:
    „Myślę, że demonstruje on znacznie wyższą inteligencję od niejednego niekapitalisty oraz niehydraulika.

    Stygmatyzowanie pewnych „niższej rangi” zawodów ma obfitą historię rodem z PRL. Było częstym atrybutem podkształconego chama, poprawiającego w ten sposób sobie własne ego, ostentacyjnie dołując „roboli”, ludzi po zawodówcei, prywaciiarzy itp. nigodziwe kategorie.”

    Twoje stwierdzenia swiadcza, ze nie zrozumiales wpisu i jego intencji.
    Nie mial on na celu dyskredytacji zawodu hydraulika lub szewca, ale raczej megalomanii jako takiej. Nie wiem, czy warto porownywac CEO Apple z wlascicielem tzw. small business? Sa tez tu tacy, ktorzy z businessem maja do czynienia kreslac cos na kartce papieru.

  189. blackley:
    „To bardzo ładnie . I co dalej ? a ogląd jaki pan miał / ma ?”

    Wybralem swiadomie los inteligenta, ktory jest blizszy mej naturze. Nawet z mniejszymi dochodami.

  190. Nieprawda jest , że regułom jest wysokie bezrobocie w karajach wysoko rozwiniętych.
    Na świecie , także w Europie funkcjonuje wiele krajów wysokorozwiniętych z niskim i malejącym bezrobociem i wiele krajów zacofanych z ekstensywna gospodarką o wysokim bezrobociu. To, czy obecna niewątpliwa rewolucja techniczna przyniesie wyższe bezrobocie wcale jeszcze nie jest postanowione.
    Dzieje sie niestety co innego , w krajach wysoko rozwiniętych maleje dobrze zorganizowana wielkoprzemysłową klasa robotnicz , która była w stanie wywalczyć sobie lepsze zarobki i warunki pracy. To powoduje , ze nożyce dochodowe w wielu krajach coraz bardziej się rozwiera, ale to juz inny temat.

  191. duende
    8 czerwca o godz. 17:45

    PA2155

    „blackley to taki kapitalista- hydraulik. Albo facet od drobnych napraw. Ale spojrzenie na swiat ma jak wlasciciel Apple.”

    Myślę, że demonstruje on znacznie wyższą inteligencję od niejednego niekapitalisty oraz niehydraulika.

    Stygmatyzowanie pewnych „niższej rangi” zawodów ma obfitą historię rodem z PRL. Było częstym atrybutem podkształconego chama, poprawiającego w ten sposób sobie własne ego, ostentacyjnie dołując „roboli”, ludzi po zawodówcei, prywaciiarzy itp. nigodziwe kategorie”

    100/100. Tzn nie zabieram głosu w temacie wysokości inteligencji żeby nie był ” tato chwalą nas . Kto ? No wy mnie a ja was ” 😉 ale dziekuję .

    Zycie tak mi się ułozyło że robiłem to co robiłem i robię to co robię . Dzięki sprzyjającemu zbiegowi okoliczności coś tam się udało . Czasy gdy robiłem grubsze roboty minęły. Wiek i moce nie te.
    Z traktowaniem ludzi przez” podkształconych chamów ” z góry spotykałem się całe życie , dziś wystarcza rozmowa przez tel żeby zorientować się gdzie czekają kłopoty i gość któremu się dużo wydaje . Nie oglaszam się , działam z polecenia , wiem z kim będę miał do czynienia po kilku słowach – doświadczenie . Na co mi pisanie 30 stronicowych umów ? Z normalnymi ludzmi nie trzeba umow , wystarczą ustne uzgodnienia. …” podkształcony cham ” – dobre i musze zapamiętać . Pozdrawiam

  192. PA2155
    8 czerwca o godz. 17:54

    blackley:
    „To bardzo ładnie . I co dalej ? a ogląd jaki pan miał / ma ?”

    Wybralem swiadomie los inteligenta, ktory jest blizszy mej naturze. Nawet z mniejszymi dochodami.”

    Znaczy pan zbankrutował . Może pan wyjasnić co to dziś jest ” inteligent ” ? Ja rozumiem klasa średnia . Inteligent to pojęcie z czasów Zeromskiego . Ten cały inteligent to osobnik , który udaje że forsa w życiu nie jest ważna i że on ma ” wyższość na d swiatem ” z tytułu bycia tym wlasnie ” inteligentem ” . Ale kto to jest ?
    Ludzie wolnych zawodów to klasa srednia i żaden z nich nie powie że ” mniejsze dochody ” go satysfakcjonują , dochody w wolnym zawodzie są swiadectwem kwalifikacji . ” Los inteligenta ” – no ciekawe co to takiego 😉

  193. Z dystansu
    8 czerwca o godz. 17:56

    Nieprawda jest , że regułom jest wysokie bezrobocie w karajach wysoko rozwiniętych.
    Na świecie , także w Europie funkcjonuje wiele krajów wysokorozwiniętych z niskim i malejącym bezrobociem i wiele krajów zacofanych z ekstensywna gospodarką o wysokim bezrobociu. To, czy obecna niewątpliwa rewolucja techniczna przyniesie wyższe bezrobocie wcale jeszcze nie jest postanowione.
    Dzieje sie niestety co innego , w krajach wysoko rozwiniętych maleje dobrze zorganizowana wielkoprzemysłową klasa robotnicz , która była w stanie wywalczyć sobie lepsze zarobki i warunki pracy. To powoduje , ze nożyce dochodowe w wielu krajach coraz bardziej się rozwiera, ale to juz inny temat.”

    Nozyce dochodowe. 100/100. kto ma do zaoferowania ” lepszy towar ” – wyższe kwalifikacje , wyższą jakość , rzadkie umiejętności itd itp ma większe dochody. Oferenci ” słabego towaru ” mają niższe dochody . Z tym że nikt im nie broni zdobyć ten ” lepszy towar ” do swojej oferty.

  194. blackley:
    „Znaczy pan zbankrutował .”
    Oczywiscie, ze nie. Po prostu, wyjechalem z Polski. Rowniez swiadomie.

    „Ludzie wolnych zawodów to klasa srednia i żaden z nich nie powie że ” mniejsze dochody ” go satysfakcjonują , dochody w wolnym zawodzie są swiadectwem kwalifikacji . ” Los inteligenta ” – no ciekawe co to takiego ”

    Jest to podkladanie mentalnosci geszefciarza do kazdej sytuacji. Jest wiele innych zawodow inteligenckich, ktore gwarantuja przyzwoity dochod.

  195. Brak formalnego wykształcenia nie jest wadą, o ile ma się czas na czytanie, samouków w stylu Witos, Gomułka, było w naszym kraju sporo.

    Mam jednak poważne wątpliwości, czy zasuwajacy na budowie bądź przy tasmie, ma czas, ochotę i aspiracje, by zdobyć w ramach samokształcenia jakieś podstawowe wiadomosci na temat ekonomii, gospodarki, polityki.
    By dyskutować, trzeba mieć jakieś fundamenty, wyniesione niekoniecznie z tabloidów i dziennikarskich relacji w mediach.

    Frasyniuk zdaje sie podsumował to celnie:
    „tu nie trzeba mysleć, trzeba za…dalać”……..

  196. PA2155
    8 czerwca o godz. 18:12

    blackley:
    „Znaczy pan zbankrutował .”
    Oczywiscie, ze nie. Po prostu, wyjechalem z Polski. Rowniez swiadomie.”

    Jest to podkladanie mentalnosci geszefciarza do kazdej sytuacji. Jest wiele innych zawodow inteligenckich, ktore gwarantuja przyzwoity dochod.”

    Nie zbankrutował pan ? To po co pan wyjeżdżał ? I co to jest ” zawód INTELIGENCKI ” , pierwszy raz słyszę takie wyrażenie ?

    No i co ten ” geszefciarz ” ? Da pan radę wyjaśnić ?
    Każda działalność MUSI przynieść dochód , inaczej się szybko laduje na gołym tyłku czyli bakrutuje . Pan zdaje się w swej ” inteligenckości ” zapomniał o podstawowym warunku – zarobić . Stąd wyjazd , czyz nie ?

  197. blackley:
    Wiele zawodow inteligenckich, takich jak lekarz, naukowiec, prawnik, inzynier, etc. przynosi na Zachodzie przyzwoity dochod.
    Wg twoich kwalifikacji i wyobrazen, bycie prostytutka z dochodem jest OK. Albo klawiszem w dobrze oplacanym wiezieniu.

  198. wiesiek59
    8 czerwca o godz. 18:16

    Brak formalnego wykształcenia nie jest wadą, o ile ma się czas na czytanie, samouków w stylu Witos, Gomułka, było w naszym kraju sporo”

    Daj pan spokój . Witos , rozumiem , to był gość . Ale Gomułka ?? panie to betonowy komuch który na dzwięk słowa kapitalizm dostawał drgawek . A gacie mu zona musiała we Francji kupować bo prl owski przemysł nie był w stanie wytworzyć tak zaawansowanego produktu. Ale cicho sza , Gomułka myślał że to polskie .

  199. teo

    Chciałbym zwrócić twoją uwagę, że temat podjęty przez red Passenta nie dotyczy oceny formy państwa socjalnego czy opiekuńczego. Tak więc moim zdaniem nie powinien być pretekstem do rytualnych, wielokrotnie odbywanych blogowych dyskusji typu „social – samo dobro czy samo zło?” Chyba więc nie ma sensu wprowadzac wątku w tę ślepą uliczkę.
    Natomiast temat w kontekście podniesionej przez red Passenta słabości Unii wobec trumpowego USA w pełni uprawnia do dyskusji nad konsekwencjami politycznymi ograniczania zdobyczy socjalnych* Europejczyków. Bo przecież ta słabość głównie z tego wynika. Mówiąc krótko – Czy ograniczenie zdobyczy socjalnych Europejczyków warte jest nawet rozpadu UE? Inaczej – czy UE jest wartością samą w sobie czy tylko narzędziem służacym do tego neoliberalnego celu? Czy jest podmiotem czy przedmiotem z neoliberalnego punktu widzenia? Wracam do neoliberalizmu, bo o niego w komentarzu zaczepiłeś.
    I moje komentarze kierowane do ciebie dotyczą głównie odpowiedzi na to pytanie.

    Nie dziwię się też, że w swych refleksjach nad naturą neoliberalizmu koncentrujesz się się nad globalnymi czy geopolitycznymi jego aspektami. Gdybym był na twoim miejscu też bym w konteksty typu rakiety Kima zmykał.

    Ps. Przeczytałem tekst red Gierak Onoszko o wyborach w prowincji Ontario. Nie chcę się wymądrzać na ten temat, bo niewiele wiem o politycznych realiach Kanady i tej prowincji. Jak najdalszy jestem też od tego by Kanadyjczyków czy Ontariańczyków (?) pouczać co jest dla nich dobre. Tym niemniej miło mi, że drugie miejsce w wyborach a tym samym pozycję lidera opozycji zajęła socjaldemokracja kanadyjska czyli Nowa Demokratyczna Partia Kanady. Jak dowodzi bowiem przykład szeroko omawianej przez nas Hiszpani nie ma nic lepszego dla targanych problemami państw niż sensowna, konstruktywna opozycja.

    * Pisząc „social” mam na uwadze stosunki pracy i zabezpieczenie społeczne w ujęciu polityki społecznej.

  200. blackley:
    Moj wyjazd z Polski nie byl jedynie spowodowany niska pozycja dochodowa. Powiedzmy, nie toleruje pewnych obyczajow zakorzenionych w polskiej mentalnosci i jak pisal Kurt Tucholski „chcialem wyjsc przed dom, usiasc na lawce i odpoczac przez chwile od mojej ojczyzny”

  201. @ Blackley
    Wypowiada sie pan jak typowy komuch odcinajacy Polaków którzy mieszkają za Oceanem aby robili i działali dla Polski.To zostało tak ugruntowane w umysłach ,że nawet obecne władze mało otwierają się na pomoc fachowców polskiego pochodzeniaPrzecież mamy tu Polaków którzy projektowali lotnisko O,Hare i budowali je zaś dzieci rodziców którzy przyjechali do USA w latach 80- tych maja ukończone prestiżowe uczelnie z pierwszej dziesietki rankingu swiatowego i wyzej.

    .
    Komunisci z podpuszczenia Moskwy to zrobili odcinajac ja od planu Marshalla .Nie zapomne jak w moje rece wpadła ksiażkę -Dobór baz obróbczych.Pytam sie posiadacza i wyznał mi ,ze wykradl ją w 1949 r w Warszawie podczas palenia ksiazek jakie Polonia nadeslała z USA w ramqach UNRY.Potem podesłqali Cimoszewiczów i Balcerowiczów aby lizneli troche kapitalizmu.

    Szanowny panie w ubiegłym roku w Polsce i Europie zachodniej spędziłem 4 m-ce.Byłem też w tym roku i planuje jeszcze 2 miesieczny pobyt.Polska idzie pod rzadami PiS w dobrym kierunku.Swoją droga uwarzam Kaczora za geniusza jeśli byl w stanie stworzyć partie ktora jest zdolna rzadzic takimi okazami jak pan przybierającymi dla powagi tak smiesznymi Nickami.

    Mam w Polsce dom,ziemie,las ,oczywiscie płace podatki,jestem obywatelem . Zostawiłem kupe lat pracy zawodowej i dorobku w Solidarnosci.Polske zapewne znam lepiej jak pan.Mówiąc żartem mam wiele przygód w trakcie spotkań z podobnymi osobnikami jak pan.

  202. @jestem2itam

    Straszną tyranią jest terror opinii, ale nie ma tyranii straszniejszej niż terror opinii głupców. […]

    ….Żyjemy w okresie wszechwładzy frazesu, obowiązujące jeszcze stylistyka, logika dawno zatraciła swoje prawa.
    ….A powoli osoby którym inspiracja jest potrzebna rozczarowują inspiratorów …
    … taka gmina …

    ….Narzeknąc można krótko: Oj!
    Pomaganie wymaga wielu słów i pokory obu stron.
    Kryzys Panie i Panowie! Nic darmo!

    Ps. „na luziku” (a …. bez luziku to tak jak wódeczka bez promili, tfu!).

    Ps”. ….Czy nie prościej zwolnić wizytatora, który jest tak mądry, że jeśli nauczyciel chce w jego obecności zachować się w sposób rozsądny, to musi mu obniżyć autorytet.

  203. PA2155
    8 czerwca o godz. 18:21

    blackley:
    Wiele zawodow inteligenckich, takich jak lekarz, naukowiec, prawnik, inzynier, etc. przynosi na Zachodzie przyzwoity dochod”

    W Polsce też . I to są zawody przedstawicieli KLASY SREDNIEJ , a nie żadne ” inteligenckie ”

    O prostytutkach nie było mowy więc skąd u pana takie pomysły . ?
    Klawisz ? no cóż , ktoś jest smieciarzem , ktoś klawiszem , uczciwie wykonywana robota nie przynosi ujmy ale nie o tym mowa .

    Skoro pan mieszka na Zachodzie to pan się dopyta ludzi wolnych zawodów kim są ? Middle class czy – no nie wiem jak im pan przełoży ten wyraz ” inteligent ” . ?

    Po za tym sam sobie pan zaprzecza – najpierw ” forsa nieważna ” ale za parę minut ” są zawody przynoszące PRZYZWOITY DOCHÓD ” Są . Bo O FORSĘ chodzi , czyż nie ? To znaczy wszystkim oprócz tzw ” inteligentów ” którzy zapomnieli ze jednak trzeba zarabiac bo się zbańczy. Klaniam sie.

  204. Ach z tą stylistyką…
    obowiązujące – NIE
    obowiązuje . jeszcze TAK
    Chiba?

  205. Bar Norte:
    „Przeczytałem tekst red Gierak Onoszko o wyborach w prowincji Ontario. Nie chcę się wymądrzać na ten temat, bo niewiele wiem o politycznych realiach Kanady i tej prowincji. Jak najdalszy jestem też od tego by Kanadyjczyków czy Ontariańczyków (?) pouczać co jest dla nich dobre. Tym niemniej miło mi, że drugie miejsce w wyborach a tym samym pozycję lidera opozycji zajęła socjaldemokracja kanadyjska czyli Nowa Demokratyczna Partia Kanady. Jak dowodzi bowiem przykład szeroko omawianej przez nas Hiszpani nie ma nic lepszego dla targanych problemami państw niż sensowna, konstruktywna opozycja.”

    Sukces NDP to raczej kleska Liberalow, ich wypalenia politycznego.
    NDP to nie jest zadna socjaldemokracja; to ruch polityczny wspierajacy resztki zwiazkow zawodowych. Reszta politycznego programu to rozdawnictwo pieniedzy pewnym ludziom. W moim miescie zwiazki zawodowe sa silne, stad wszyscy poslowie sa NDP. Wygraja jednak Konserwatysci. Nad NDP wisi widmo Boba Rae (teraz polityka Liberalow), ktory premierowal przez jedna kadencje, doprowadzajac do ruiny prowincjonalna gospodarke.

  206. blackley:
    „Po za tym sam sobie pan zaprzecza – najpierw ” forsa nieważna ” ale za parę minut ” są zawody przynoszące PRZYZWOITY DOCHÓD ” Są . Bo O FORSĘ chodzi , czyż nie ? To znaczy wszystkim oprócz tzw ” inteligentów ” którzy zapomnieli ze jednak trzeba zarabiac bo się zbańczy. Klaniam sie.”

    Zycie to rownowaga miedzy praca i przyjemnosciami. Nie rozumie pogoni za tzw. forsa. To takie nuworyszowskie.
    W tzw. klasie srednie w AP sa rowniez dobrze zarabiajacy robotnicy. Definicja okresla jedynie przedzial dochodow. Do klasy sredniej moze nalezec rowniez call girl albo klawisz.

  207. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    8 czerwca o godz. 18:24

    Pan sobie daruje . Nie obchodzi mnie gdzie pan i co pan płaci . Dopóki nie zamieszka pan w Polsce nie mamy o czym rozmawiać . To kraj w którym za chwilę sądy będą działały na telefon pana Ziobro . Jak za prl .
    Rzygam tymi ” fachowcami z czasów pierwszej Solidarności ” co 40 lat siedzą w USA . Informuje pana że od lat w Polsce można się osiedlać i ZOMO nie szuka ” działaczy pierwszej Solidarności ” Proszę wracać i budować ” stary kraj ” . Czemu pan nie wraca ?
    Po raz kolejny , panie geo-zak , to nie salon 24 .

  208. PA2155

    „NDP to nie jest zadna socjaldemokracja”

    Dzięki za uwagę.
    Przyznam, że niewiele wiem na temat kanadyjskiej lewicy. To co napisałem po prostu wynikało z notki o tej partii do której z ciekawości zajrzałem po przeczytaniu relacji red Gierak Onoszko.

  209. PA2155
    8 czerwca o godz. 18:33

    blackley:
    „Po za tym sam sobie pan zaprzecza – najpierw ” forsa nieważna ” ale za parę minut ” są zawody przynoszące PRZYZWOITY DOCHÓD ” Są . Bo O FORSĘ chodzi , czyż nie ? To znaczy wszystkim oprócz tzw ” inteligentów ” którzy zapomnieli ze jednak trzeba zarabiac bo się zbańczy. Klaniam sie.”

    Zycie to rownowaga miedzy praca i przyjemnosciami. Nie rozumie pogoni za tzw. forsa. To takie nuworyszowskie.
    W tzw. klasie srednie w AP sa rowniez dobrze zarabiajacy robotnicy. Definicja okresla jedynie przedzial dochodow. Do klasy sredniej moze nalezec rowniez call girl albo klawisz.’

    A , pan Kanadyjczyk . OK. Najpierw pan mówi że forsa nie ważna . Pózniej jednak te ” przyzwoite dochody ” są wazne . To jak jest w końcu ?

    No i nie podał pan definicji tzw ” zawodu inteligenckiego ” . co to takiego ? Obstawiam że wszystkie zawody oprócz panskiego to zawody ” nieinteligenckie ” Klaniam się

    N

  210. Bar
    Zmykasz – co za słodkie słówko – ty zmykasz od wyjaśnienia mi, jak ten diabeł neoliberalizm wygląda, zostawiasz mnie w potrzebie. Bez zabezpieczenia ideologicznego. A ja biorę gazetę i łup, wpadam w szpony neoliberalizmu, bezradny jak dziecko.

    Oczywiście twoja ucieczka w opowieść, że America zawsze była First i przygniatała Europę swym brakiem odpowiednio rozwiniętego socjału jest nieodzowna. A teraz za Trumpa wreszcie chce sobie Ameryka odbić na tych europejskich leniach. Podoba mi się taka narracja, choć pachnie trochę starzyzną.

    Wybory w Ontario przebiegły nadspodziewanie dobrze dla konserwatystów, żeby nie powiedzieć neoliberałów. Gdyby odrzucająca niepopularność szefa partii, Douga Forda, to ich wygrana byłaby wyższa. NDP (Ontario, nie mylić z NDP Kanady, NDP notabene jest stare jak świat, rządzila jedną kadencję w Ontario ze trzy dekady temu i sprowadziła calv masę nieszczęść, które nadal straszą wyborców i politycy NDP muszą się tłumaczyć, że nie mieli z tym nic wspólnego i do podobnej masakry nie dopuszczą) nie miało innego wyjścia jak zająć miejsce opozycji, po całkowitej kompromitacji dotychczas i przez wiele lat rządzących Liberałów i jej przywódczyni. Notabene, w moim okręgu wygrał nieznacznie kandydat Partii Liberalnej. Osobiście byłem za PC (konserwa), ale bez większości w parlamencie (pol. sejmiku) z uwagi na Forda, który przypomina Trumpa zbyt często. Niestety, to był landslide.

  211. blackley
    8 czerwca o godz. 16:24

    Jeszcze o rolnictwie:

    Za Wikipedią:
    >>W dwudziestoleciu międzywojennym (1918–1939) nasiliło się zróżnicowanie terytorialne rolnictwa. Występowało przeludnienie wsi (75% mieszkańców zamieszkiwało obszary wiejskie).<<
    Chłopów o różnej zamożności było 17,4 mln.

    Wg Małego Rocznika Statystycznego 2017:
    W 1990 r. na 38,1 mln. ludności w miastach zamieszkiwało 60,1 % i praktycznie tyle samo w 2016 r.

    Wg wydawnictwa GUS Polska 1918 – 1988 w rolnictwie było zatrudnionych 4731,3 tys. osób, z tego w PGR 501 tys. Odnosząc to do liczby 16465 tys. pracujących w 1990 r. otrzymujemy ok. 28,7%.
    Wg rocznika statystycznego w 2016 r. w rolnictwie pracowało 2323,9 tys. osób, co przy zatrudnionych ogółem 15177,7 tys. stanowi 15,3 %.

    Każdy może te dane interpretować jak chce.

    Odnośnie mojego cieszenia się:

    Każdy, który otrzymał kredyt w PRL przy oprocentowaniu 3% doił ludową ojczyznę (inflacja), przy okazji jak to Polak, głośno wyrzekając.
    Jako wielki miłośnik gospodarki rynkowej wie pan, że nie ma darmowych obiadów, a więc ktoś musiał za różnicę w koszcie kredytu zapłacić. Płaciliśmy wszyscy, zarabiali niektórzy. Poza tym pan jako zwolennik planu Balcerowicza, a to była jego część, powinien się cieszyć razem ze mną, że wracała w ten sposób normalność, również na rynku kredytów.

  212. blackey:
    ” zawodu inteligenckiego ”
    Juz te definicje podalem, to cos takiego, co wymaga wyzszego wyksztalcenia, jak lekarz, inzynier, prawnik, etc.
    Powtarzam, wg terminologii AP robotnik z niedokonczona szkola srednia tez moze byc srednia klasa.
    Przyzwoity dochod to taki poziom, ktory pozwala zyc, ale nie laczy sie z pogonia za tzw. forsa, za wszelka cene. Ile ekstra befsztykow moge zjesc za ekstra pieniadze? jak czesto mam zmieniac samochod? czy palac zaspokaja moje ambicje? I wiele innych pytan tego rodzaju.

  213. Blackley
    8 czerwca o godz. 18:22

    Zdaje się że skończylismy dyskusję.

    Zarówno z powodu pana arogancji i chamstwa w wyowiedziach, jak i z powodu pana niekompetencji.
    Jest pan zielony w wielu tematach, jak szczypiorek na wiosnę.
    Więc po co mnie pan zaczepia?
    Nie życzę sobie….

  214. Oskarżanie UE o neoliberalizm nie ma nic wspólnego z rzeczywistością . To właśnie UE , często w opozycji do państw narodowych , stara się o lepsze i równe prawa pracownicze .
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/898403,delegacja-pracownika-rowna-placa-za-taka-sama-prace-w-ue-uderzy-w-firmy.html

  215. @ Blackley – piszesz głupoty

    …. dzieje sie niestety co innego w krajach wysoko rozwinietych maleje dobrze zorganizowana wielkoprzemyslowa klasa robotnicza.

    Kolega chyba po uniwesytecie Lenina -Marksa tam takie nowiny gloszono i takie bzdury dyrdymały kolega sobie utrwalił wiedza sprzed pol wieku..

    Przed utworzeniem globalnej fabryki w Chinach ( proces zaczal się 20 lat temu ) struktura zawodowo -placowa w dużych zakladach wyglądała .Pracownicy na liniach montażowych średnie wyksztalcenie $ 7 godzina -przeszkolenie po sredniej szkole, pracownicy techniczni tzw maintenance wysoko kwalifikowania czesto z wyksztalceniem szkol wyższych $25 godzina ,personel menadżerski srednio rocznie $ 50 tys.Znam to doskonale gdyż przeszedłem kilka fabryk az do chwili zamkniecia.Gdzie tu była jakaś świadoma klasa robotnicza to chyba nie w rozwiniętym kraju jak USA.

    Obecnie te fabryki wracają do USA z Chin po zużyciu technicznym maszyn i know-how- nowe produkty.W takich fabrykach sa tylko roboty trzeciej generacji a wkrótce beda z sztuczną inteligencją.Z pracowników zatrudnia sie tylko dwa zawody w takiej fabryce – menadżer produkcji kierujacy ruchem materiałow i produktow gotowych oraz tzw .industrial mechanic potrafiacy utrzymać to w ruchu w przypadku awarii.Wiele prac decyzyjnych czy naprawy elektroniki,komputerow opragromawania dokonywać mozna bedzie jesli beda tacy fachowcy np z Indii czy Warszawy.Taka fabryka zużywa wielkie ilosci energii oraz powierzchnii – robotyzacja .Energii i powierzchni w USA jest pod dostatkiem.W Chicago w trakcie Prezydentury Obamy otwarto Narodowe Centrum Przemysłowe gdie opracowuje sie wersje takich fabryk.Otwarto również w Colorado Narodowe centrum nowych zrodeł energii oraz w Detroit Narodowe centrum nowych materiałow.

    Szanowny panie gdzie tu rola klasy wielkoprzemysłowej.

  216. Czy uważa się Pan za lewicowca czy za prawicowca? A może sądzi Pan, że zasadniczy podział polityczny przebiega dzisiaj nie pomiędzy prawicą a lewicą, tylko gdzie indziej?

    To samo pytanie zadał mi kiedyś Mieczysław F. Rakowski. I wtedy, i dziś odpowiadam tak samo: uważam się za człowieka zdrowego rozsądku. Jeśli lewicowością jest widzenie, że Polska od 28 lat coraz głębiej pogrąża się w pułapce średniego wzrostu, zabezpieczonej zbyt niskimi płacami pracowników – to jestem lewicowcem. Jeśli liberalizmem jest dostrzeganie przeregulowania niemal każdej dziedziny życia w Polsce, nadmiar biurokracji i kosztów jej utrzymywania – to jestem liberałem. Jestem konserwatystą, bo za jedynie użyteczną uważam konserwatywną, stańczykowską szkołę myślenia politycznego, jestem narodowcem, bo kieruję się priorytetem interesu polskiego. Można tak w nieskończoność – bo prostu uważam, że przede wszystkim trzeba myśleć. Najlepiej samodzielnie.
    http://chart.neon24.pl/post/144068,obserwator-uczestniczacy
    ========

    Szkoda że nie ma takiej partii, z takim programem politycznym.
    Po raz pierwszy w życiu, zapisałbym się……..

    Partia Zdrowego Rozsądku, potrzebna od zaraz…….

  217. Z dystansu

    Nie oskarżam Unii o neoliberalizm. To nie jest europejski patent. Nie licząc oczywiście epizodu z Theatcher czyli jak dowiód późniejszy brexit trochę z zewnątrz.
    Owszem, jest w niej też taki nurt, zresztą silny i destrukcyjny na skutek więzi transatlantyckich, ale on jest ograniczany przez inne nurty (choćby rozmaite europejskie lewice) jak i przez sytuację polityczną.
    Nie tak dawno pisałem zresztą, że moim zdaniem prawa związkowe w kraju, nie zostały jak dotąd ograniczone na skutek unijnego ustwodawstwa.

    Tak więc o neoliberaliźmie piszę w kontekście relacji Unii z USA. A charakter tych oczekiwań ze strony USA wobec Unii najlepiej oddają komentarze teo.

  218. @ Blackley
    Czyli wrocił pan do epoki panczyżnianej i na siłe chce mnie pan przywiazac do domu i ziemi w Polsce.

    Co ja zrobie z tym fantem ale dalej to jest komusze wymaganie szufladkowania ludzi -klasa robotnicza ,chłopi ,meldunek.

    Coraz bardziej mi się podoba Polska ,Kaczor ją zmienia w kierunku USA- choćby sadownictwo.U nas trzy rodzaje wladzy wybieraja obywatele.Poprzez kartke wyborcza mamy wpływ na sadziów.W Polsce postkomuchy zrobili z Sedziów cech czeladniczy-samoistni niezależni korporacyjnie (cech ) z niezaleznościa sadową.

  219. teo

    Dziękuję za uwagi na temat sytuacji politycznej w prowincji Ontario po wyborach ze szczególnym uwględnieniem politycznej roli (neo)konserwatystów.

  220. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    8 czerwca o godz. 19:04

    @ Blackley – piszesz głupoty

    …. dzieje sie niestety co innego w krajach wysoko rozwinietych maleje dobrze zorganizowana wielkoprzemyslowa klasa robotnicza.”

    Zacytowałem spory wpis innego blogowicza. To on jest autorem przytoczonego przez pana zdania. Nie żebym z nim – z tym zdaniem i z Autorem się nie zgadzał – ale przytacza pan nie moją wypowiedz . Proszę swoje żale kierować do Autora. Kłaniam się .

  221. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    8 czerwca o godz. 19:22

    @ Blackley
    Czyli wrocił pan do epoki panczyżnianej i na siłe chce mnie pan przywiazac do domu i ziemi w Polsce.

    Co ja zrobie z tym fantem ale dalej to jest komusze wymaganie szufladkowania ludzi -klasa robotnicza ,chłopi ,meldunek.

    Coraz bardziej mi się podoba Polska ,Kaczor ją zmienia w kierunku USA- choćby sadownictwo.U nas trzy rodzaje wladzy wybieraja obywatele.Poprzez kartke wyborcza mamy wpływ na sadziów”

    Panie , nikt w Polsce nigdy nie obiecywał wybierania sędziów. Sądy mają działać na telefon pierwszego sekretarza Pis . Słyszał pan żeby Kaczynski lub jakiś jego akolita obiecywał ludziom wybieranie bezpośrednie sędziów ?

    Do momentu w którym nie zamieszka pan w Polsce , nie odda innego niż polski paszportu tak żeby całkowicie podlegał pan jurysdykcji Ziobry i jego pomocników nie ma pan moralnego prawa wypowiadac sie o ” reformie ” sądownictwa w Polsce . Słyszał pan chyba jak niejaka Szydło Beata a raczej jej kolumna spowodowała wypadek ? Słyszał pan o presji na swiadków itd itp ?

    O przywiązywaniu do ziemi wspominał niedawno bankster Morawiecki Mateusz . Czym innym jest ustawa o zakazie wolnej sprzedaży ziemi rolnej w Polsce ? W USA też taką macie , hę ? Czy każdy może kupić ziemię o ile ma pieniądze ?

  222. Odnośnie mojego cieszenia się:

    Każdy, który otrzymał kredyt w PRL przy oprocentowaniu 3% doił ludową ojczyznę (inflacja), przy okazji jak to Polak, głośno wyrzekając.
    Jako wielki miłośnik gospodarki rynkowej wie pan, że nie ma darmowych obiadów, a więc ktoś musiał za różnicę w koszcie kredytu zapłacić. Płaciliśmy wszyscy, zarabiali niektórzy. Poza tym pan jako zwolennik planu Balcerowicza, a to była jego część, powinien się cieszyć razem ze mną, że wracała w ten sposób normalność, również na rynku kredytów.”

    Tak było. Kredyty zżerała inflacja . Najpierw pan twierdził ze inflacji nie było – to znaczy była ale nie taka duza . Teraz pan mówi że jednak była tak duża że zzerała zaciągniete kredyty . To jak było ?

    Dobrze że zauważył pan że plan Balcerowicza przywrócił normalność . To już coś . Bo jak ją przywrócił to znaczy że za prl jej nie było .C.B.D.U Kłaniam sie

  223. PA2155
    8 czerwca o godz. 18:54

    blackey:
    ” zawodu inteligenckiego ”
    Juz te definicje podalem, to cos takiego, co wymaga wyzszego wyksztalcenia, jak lekarz, inzynier, prawnik, etc.
    Powtarzam, wg terminologii AP robotnik z niedokonczona szkola srednia tez moze byc srednia klasa.
    Przyzwoity dochod to taki poziom, ktory pozwala zyc, ale nie laczy sie z pogonia za tzw. forsa, za wszelka cene. Ile ekstra befsztykow moge zjesc za ekstra pieniadze? jak czesto mam zmieniac samochod? czy palac zaspokaja moje ambicje? I wiele innych pytan tego rodzaju.”

    Kręci pan . Do wykonywania każdego zawodu jest potrzebna inteligencja . Inaczej się szuka roboty czy zleceń.
    Zawody wymagające wyższego wykształcenia to poprostu zawody wymagające wyższego wykształcenia .

    Nie było mowy o kupowaniu befsztyków czy samochodów . KAZDY kto pracuje na własny rachunek wie że czasem przychodzą ” rainy days” . Na przetrwanie gorszych momentów potrzeba zapasów. Pan tego , jako pracownik najemny nie wie. Befsztyki …no nie , muszę zapamietać . Podobnie jak ” podkształconego chama ” . Kłaniam się

  224. wiesiek59
    8 czerwca o godz. 18:54

    Blackley
    8 czerwca o godz. 18:22

    Zdaje się że skończylismy dyskusję.

    Zarówno z powodu pana arogancji i chamstwa w wyowiedziach, jak i z powodu pana niekompetencj”

    Gomułka zawsze wzbudza moją arogancję 😉 a dla pana to wzór . Tylko nie wiadomo czego . Skoro tak dobrze było za Gomułki to czemu klasa robotnicza się buntowała przeciw tzw ” władzy ludowej ” a wladza ludowa do owej klasy robotniczej strzelała ? z tego dobrobytu się ta klasa robotnicza pewnie buntowała . Albo z przeżarcia . Tak , napewno z przeżarcia i dobrobytu . Czy z powodu zezarcia szczypiorku?

  225. blackley
    ” Podobnie jak ” podkształconego chama ” .”
    To nie bylem ja, stad zasluga nie moja. Sam pochodze z klasy robotniczej.

    ” KAZDY kto pracuje na własny rachunek wie że czasem przychodzą ” rainy days” . Na przetrwanie gorszych momentów potrzeba zapasów. Pan tego , jako pracownik najemny nie wie.”

    Tu kazdy normalny ma oszczednosci i RRSP (fundusz emerytalny). To zaden twoj wynalazek.

  226. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    8 czerwca o godz. 18:24
    Szanowny Emigrancie. Powinieneś wiedzieć, że Churchill w ramach Operation Unthinkcable zamierzał zaatakować ZSRR już 1 lipca 45 roku. Stalin to chyba wiedział. Więc jak waść może pleść bzdury o komunistach i planie Marshalla. Trzeba się trochę pouczyć historii i nie pieprzyć idiotyzmów.

  227. @ symetryczny
    Chyba historii kolega sie uczył w wersji ZSRR i dlatego takie bzdury.

  228. @ symetryczny
    Nie jestem emigrantem -wyjechałem legalnie i legalnie przebywam kiedy chcę w Polsce.

    To Stalin tworząc żelazną kurtynę zablokował moja emigrację w 1949 r zabierając paszport i bilet na okret..W 1984 wyjechałem gdy tylko była możliwosć.WSI-aki na czele z Jaruzelem vel-Wolskim przygotowywali perestrojkę w PRL-bis i taki element antykomunistyczny jak ja by im w tym przeszkadzał.

  229. @zetus1 8 czerwca o godz. 14:21
    Miło Cię zobacyć, chociaż szkoda, ze tak rzadko.
    Co do Dostojewskiego, to mnie nieco skonfundowałeś, bo on swój język używał też do opisania tych co za nos delikwenta łapią i za niego (nos) prowadzą gdzieś. W naszym kraju to raczej wolą tacy za ucho łapać. Tak przynajmniej mówił Ham, kiedy jeszcze Hamem nie był.
    Elegancja i wykwintność, to raczej passe.
    Pamiętam znajomego, skądinnąd wykształcony i jak to mówią inteligentny…
    Kiedyś będąc (m.in. w jego towarzystwie) w knajpce ze szweckim bufetem…. zauważyłam, ze potwornie dużo je. Choć jego fisik nie świadczył o regularności takiego apetytu.
    Zaniepokojona zapytałam: czy nie obawia się, ze się pochoruje….
    Odrzekł, że je na zapas i mnie też to radzi.
    Myślę, że u niego to wynikało ze smutnych doświadczeń, bo w młodości zachorowało mu się na gruźlicę i trafił do sanatorium, a wiadomo, ze służba zdrowia dobrze nie karmi.
    I tak chłopu ten strach przed głodem się ostał.
    To tak a propos „krępacji”
    Pozdrawiam

  230. metryczny:
    decyzje ataku na zwiazek sowiecki podja churchil zaraz po triumfalnym szturmie bolszewikow na broniony przez batalion kadetek palac zimowy;

  231. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    8 czerwca o godz. 21:56

    Mylą się panu fakty.
    To Churchill opuścił Żelazną Kurtynę, nie Stalin.

    Podziwiać należy fantastyczny rozwój Grecji i Cypru pod patronatem brytyjskim?
    A może zafascynować się serią prawicowych dyktatur w Ameryce Pd. pod patronatem amerykańskim?
    Ileż szczęscia, demokracji i postępu ten patronat przyniósł pod tak oświeconą władzą, że te kraje pozostały daleko za PRL w rozwoju?

    Zdumiewają mnie luki w wiedzy o świecie, zdarzeniach na innych niż nasz grajdołek kontynentach wydają się całkowicie nieznane.
    A przecież zdarzały sie równolegle, w tym samym prawie przedziale czasowym.
    Widocznie przekaz medialny jest w stanie wypaczyć obraz świata.
    A wystarczy jedynie poszukać informacji…..
    Zapewne, problem sprowadza się do prostego zagadnienia.
    O CO PYTAĆ?
    Człowiek nieświadomy pytania nie zada.

    Ps.

    Churchill planował III swiatową.
    Jego ludzie opracowali konkretne plany.
    Częścią z nich było finansowanie polskiej opozycji i różnych formacji zbrojnych.
    Ot, normalny w polityce plan ewentualnosciowy, który kosztował nas jakieś kilkanaście tysięcy zabitych.
    To nie było nic osobistego.
    Tylko geopolityczne szachy.
    Gdyby wprowadzono go w życe, pozbylibyśmy się kilko kolejnych milionów obywateli RP.
    Przecież byłaby to niewielka cena za zwycięstwo nad konkurencją geopolityczną?

    Politycy dawnych imperiów kolonialnych myślą w innych niż normalne kategoriach.
    Tak zostali wychowani.
    Przeciętnemu człowiekowi trudno zrozumieć motywacją elit rzadzących ich krajami od stuleci.
    Ale, plebsu o zdanie nikt nie pyta.

  232. @jestem2itam
    8 czerwca o godz. 15:18

    Piszesz: „Cieszy mnie to, że znalazłem ten blog – ostatnią niszę dla geniuszy!”

    Nie jestś sam. Ja też razem z Tobą się cieszę.
    A wracając …. czyli ad meritum

    Nie jest winą E uzebiusza, że ma taką obsesję a nie inną; niewykluczone, że chciałby mieć obsesję inną, ale cóż może poradzić na to, że ma właśnie taką?
    E uzebiusz nie wybierał sobie obsesji, obsesja wybrała E uzebiusza,
    podobnie poeta r o m a n t y c z n y nie wybierał sobie natchnienia; natchnienie wybierało poetę.
    Niewykluczone, że E uzebiusz chciałby mieć czasem obsesję inną, ale na ogół jest ze swej obsesji dumny; każdy żołnierz napoleoński miał w tornistrze buławę, nie każdy E uzebiusz ma w sobie obsesję.
    Kiedy kogoś biją, E uzebiusza zawsze fascynuje ten, kto bije, nie bity, bo E uzebiusz ma taką obsesję

    A tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=apk4dzpQb6c jak cierpliwości Ci starczy…
    to więcej o Obsession, ale bardziej el corazon dotyczącej.

  233. Obsession noderatorów też dotyka. Albo łaskocze

  234. Blackley
    8 czerwca o godz. 20:57

    >>Najpierw pan twierdził ze inflacji nie było – to znaczy była ale nie taka duza . <<

    Nie kręć Pan. Kocopoły o 1000 procentowej inflacji na koniec PRL waść wypisywał.
    Ja przez cały czas wykorzystuję dane j.n.:

    http://24finanse.pl/2010/12/inflacja-w-polsce-w-latach-1950-2013/

  235. Z dystansu (19:00)
    Oskarżanie UE o neoliberalizm …

    @Bar N. jest mistrzem tumanienia i krętactwa, że nawet asy mataczenia w PiSarni zostają w tyle.
    Ostatnio napisał, że dałem „uwagi o sytuacji politycznej w prowincji Ontario po wyborach ze szczególnym uwględnieniem politycznej roli (neo)konserwatystów”. Jakich znowu neokonserwatystów? O żadnych neokonserwatystach nie pisałem, nie ma ich na listach wyborczych ani w polityce prowincji. Nazwa partii, która właśnie wygrała wybory jest Progressive Conservative Party of Ontario z tradycjami prawie 200-letnimi, co wyjaśnia inny artykuł POLITYKI znany mu. Bar rżnie głupa.

    Bar woli poinsynuuować sobie i namącić. To samo z „neoliberalizmem”. Hiszpania to ostatni „bastion neoliberalizmu”. Innym razem, że Agenda 2010 w Niemczech to neoliberalizm, tak samo thatcheryzm w UK, którego nie pogrzebano jeszcze o ile się nie mylę, itd, MFW to ostoja neolib…. Ale w Europie go nie ma.

    Co to jest ten „neoliberalizm”? Bar unika odpowiedzi od wieków. Że to byłaby przepychanka, ślepa uliczka, a red. Passent o tym nie pisał, itd itp.
    Co to jest „noeliberalizm”, ten śmiertelny wróg ludu pracującego miast i wsi?

  236. teo

    „O żadnych neokonserwatystach nie pisałem”

    Pozwoliłem sobie tylko skrócić twoją myśl:

    „Wybory w Ontario przebiegły nadspodziewanie dobrze dla konserwatystów, żeby nie powiedzieć neoliberałów”

    Tak na marginesie … ,

    Jestem zbudowany twoją relacją o sytuacji politycznej w prowincji Onatario. Szczególnie mnie ujęło, że naukowo dowiedziony (Friedman) proces postępu nadal postępuje. Jak zrozumiałem wybory dokonały co najwyżej drobnej korekty kursu politycznego poprzez płynne przejście z fazy neoliberalizmu do fazy neokonserwatyzmu dokonując tym niezbędnej ale zarazem drobnej korekty personalnej.
    A najważniejsze, że to przewidziałeś, podjąłeś dobre decyzje by proces postepu wzmocnić a więc zachowujesz nad nim pełną kontrolę.

  237. teo

    „Co to jest ten „neoliberalizm”? Bar unika odpowiedzi od wieków”

    Jak już ci kiedyś napisałem nie muszę się wysilać, bo ty bardzo obszernie wyjaśniasz naturę neliberalizmu. Nawet w tych momentach gdy twierdzisz, że go nie ma.

  238. Glownym punktem programu PC w Ontario jest obnizenie podatkow dla biznesu i ograniczenie swiadczen, czyli wszystko bedzie drozsze. Planowano podniesc place minimalna, dwustopniowo, ale drugiego stopnia raczej nie bedzie. Nb. obie partie mozna zaliczyc do nurtu konserwatywnego; Liberalowie sa troche w strone centrum, ale to te same pieniadze, co PC.
    Osobiscie glosowalem na Greens. 🙂

  239. @ wiesiek 59
    Kolejny marksistowski piewca historii w wersji stalinowskiej z słabym zrozumieniem faktow z Wikipedii i brakiem znajomosci podstaw cywilizacji anglosaskiej w stosunkach Wielka Brytania – USA – hołd poddaństwa złożony przez Króla Anglii Jerzego VI na rece Prezydenta USA Delano Roosevelta 16 czerwca 1939.

    Premierem ,Winston Churchil 1940 do 1945 jakim cudem jest odpowiedzialny za zelazna kurtynę.Drugi raz został Premierem w 1951 do 1955 r.

    Durnie, wasza znajomosc historii jest wyrywkowa i wykazujecie sie kompletnym brakiem logiki..W 1950 jeszcze przed elekcją i ponownym dojściem do władzy złożyl wizyte w USA i w słynnym przemowieniu w Fulton stwierdził fakty ,że w stolicach narodow wschodnich miedzy innymi w Warszawie zapleniło sie barbarzyństwo komunistyczne przed którym Zachód musi się bronić w postaci Żelaznej kurtyny.To Stalin złamał układ z Jałty siłą popierając bandytów komunistycznych i fałszując weferendum 3 razy Tak .Układ z Jałty akładał ,że Polska będzie demokracją nie prowadzacą polityki przeciw ZSRR i nie będzie na terytorium Polski obcych wojsk nieprzyjaznych ZSRR – tak jak było z Finlqandią..Układ z Jałty został dopiero przywrócony cześciowo w Polsce gdy odbyły się pierwsze wybory w 1989 wg parytetu ustalonego w Magdalence.

    Tak wiec Winston Churchil jest jedynie twórca tego pojecia mobilizujacego Zachód.

    Dodam ,że Rząd PiS próbuje ostatecznie wyzwolić Polske i kraje Bałtyckie z Jałty odzyskać pełną suwerennosć przez instalację stałej bazy wojskowej wojsk USA w Polsce.

  240. ….odzyskać pełną suwerennosć przez instalację stałej bazy wojskowej wojsk USA w Polsce.

    Dobrze zrozumiałem?
    „pełną suwerennosć przez instalację obcych wojsk”
    Toż to oxymoron.

  241. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois; 1:52 pisze.

    Rzad PiS probuje ostatecznie wyzwolic Polske i kraje Baltyckie z Jalty odzyskac
    pelna suwerennosc przez instalacje bazy wojskowej wojsk USA w Polsce.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Ciekawa ta twoja logika,czy ty w ogole rozumiesz co znaczy slowo suwerennosc ?.

  242. 55 rocznica mowy pokojowej J.F. Kennedy’ego, wygłoszonej w formie przemówienia do studentów i wykładowców Uniwersytetu Amerykańskiego w Waszyngtonie 10 czerwca 1963 r.(fragment):
    „Bo w ostatecznej analizie” – powiedział Kennedy,- „naszym najbardziej podstawowym wspólnym ogniwem jest to, że wszyscy mieszkamy na tej małej planecie. Wszyscy oddychamy tym samym powietrzem. Wszyscy cenimy przyszłość naszych dzieci. Wszyscy jesteśmy śmiertelni. ”
    https://www.rt.com/op-ed/429124-john-kennedy-pax-americana/
    Zwolennicy rozwiązań siłowych zapominają.

  243. @duende 7 czerwca o godz. 15:38 w twoim przypadku należy użyć całości czyli łącznej wagi celem odnalezienia i przełożenia na znany ci język (tłumacz Google) artykułu z internetu na tzw. golasa. Niestety minus zwiększy się przy próbie zrozumienia tekstu.

  244. https://www.zerohedge.com/news/2018-06-08/15-signs-americas-middle-class-being-systematically-destroyed
    ============

    Kondycja klasy średniej…..
    Ktoś te podatki musi płacić.

  245. Pa2155
    Nie o fundusz emerytalny chodzi szan Panie.

    Chodzi o forsę na koncie na przetrwanie gorszych okresów. Na nowe narzędzia. Na cokolwiek. Na pensje dla pracowników w sobotę a klient akurat nie zapłacił . Na sto innych rzeczy. Skąd pomysł befsztykow ? Głosował Pan w domu ?
    No i wciąż Pan nie wyjaśnił co to ten ,, zawód inteligencji ,, .
    Zachowanie pańskie jednak jest zrozumiałe. Jako potomek robotniczej rodziny który zdobył wyższe wykształcenie na każdym kroku podkreśla Pan swój status . Nic nowego, takich ludzi widziałem dziesiątki..
    Było tak od razu nie tracił bym czasu. Kłaniam sie

  246. 8. Czymś mało zaskakującym, a także czymś bardzo odmiennym od poprzedniej 40-letniej zimnej wojny, jest to, że nie nie istnieje praktycznie żadna znacząca opozycja w amerykańskim mainstreamie, podważająca amerykańską rolę w nowej zimnej wojnie – ani w mediach, ani w Kongresie, ani w dwóch głównych partiach politycznych, ani na uniwersytetach, ani na poziomie lokalnym. To również nie ma żadnego precedensu, jest niebezpieczne i sprzeczne z prawdziwą demokracją. Rozważmy tylko wymowne milczenie wielu dużych amerykańskich korporacji, które od lat prowadzą dochodową działalność w postsowieckiej Rosji, od sieci fast-food i producentów samochodów, po farmaceutyczne i energetyczne giganty. I porównajmy ich zachowanie do zachowania prezesów PepsiCo, Control Data, IBM i innych dużych korporacji amerykańskich, które chciały wejść na rynek sowiecki w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, kiedy publicznie wspierały, a nawet finansowały organizacje i polityków będących zwolennikami odprężenia. Jak wytłumaczyć dziś milczenie współczesnych prezesów, którzy zazwyczaj są tak bardzo nastawieni na zysk? Może boją się, że zostaną oskarżeni jako zwolennicy Putina lub Trumpa? Jeśli tak, to czy nowa zimna wojna ma szansę zostać powstrzymana w środowisku, w którym niezwykle rzadkie są przypadki cywilnej odwagi na wysokich stanowiskach?
    https://kresy.pl/publicystyka/koniecznosc-szczytu-trump-putin/
    =========

    Ciekawa analiza.

  247. Panie hetajrze,

    Ok , nie 1000 a kilkaset procent. Tak wielką inflacją była objawem choroby trwającej prl. Ten system zbankrutowal . Czy było 1000 czy 540 procent albo 322 to bez znaczenia. Nie istnieje bo był wielkim absurdem który Pan usiłuje bronić w stylu ,, socjalizm tak wypaczenia nie ,, . Balcerowicz nie zrobił nic wielkiego. Sparametryzowal gospodarkę. Nienawiść ,, budowniczych prl ,, do Balcerowicz jest zrozumiała. On powiedział że król jest nagi , że Polska to nie żadna prawie -Szwecja jak się niektórym roiło. Prlowcy budowali piramidę z piasku . Wiem ze to głupio wierzyć w coś pół życia a potem się okazuje że to lipa. Ale to nie Balcerowicz wytworzył te ulude.On tylko nazwał rzeczy po imieniu. Bankiet się skończył. Bankrut jest bankrutem, nie pomogą zaklęcia. Kłaniam sie.

  248. Znaczna część nastrojów antyimigracyjnych we Włoszech, podobnie jak w innych częściach Europy, wynika z rosnącej powszechnej świadomości, że napływ uchodźców jest napędzany przez prowadzone przez USA wojny na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Włoska Liga zapowiedziała, że ​​nie zgadza na rolę Włoch jako „wysypiska” dla uchodźców z powodu nielegalnych wojen. Lekceważenie tę niechęci jedynie jako wyrazu „ksenofobii” i „rasizmu”, byłoby czymś niesprawiedliwym. Ludzie mają prawo wyrazić niechęć wobec szkodliwych rezultatów działań wojennych spowodowanych przez Waszyngton i usłużne rządy europejskie.
    https://kresy.pl/publicystyka/wloski-rzad-kluczem-do-poprawy-relacji-ue-rosja/

  249. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    9 czerwca o godz. 1:52

    Bez emocji proszę…….

    Doktryna zwalcznia ruchów lewicowych na świecie, kosztowała życie kilkudziesięciu milionów ludzi.
    Jakie efekty?

    Dawne KDL-y przynajmniej wyciągnęły ludzi z biedy, rozbudowały przemysł, zlikwidowały analfabetyzm, bezrobocie.
    Jakie efekty dało instalowanie prawicowych dyktatur czy rozszerzanie amerykańskich wpływów?
    Zakonserwowanie nędzy w krajach Ameryki Łacińskiej, krajach arabskich, Afryce, Azji?

    Jakie są efekty zainstalowania elit kompradorskich w naszym kraju?
    Rozszabrowanie wszystkiego co zbudowano, masowa emigracja, drenaż mózgów, zadłużenie.
    Mam się z tego cieszyć?

  250. Teddy Bear,

    Pan Zakrzewski pisząc ,, suwerenność ,, miał na myśli brak ruskiego Wojska w Polsce. . I ze gwarantem braku ruskiego Wojska w Polsce jest stałą obecność wojsk USA w Polsce. Mogę nie zgadzać się z Panem Zakrzewskim w innych kwestiach Ale w tej się zgadzam .
    Pan jako osobnik mieszkający daleko od Polski i nienarazonyy na obecność Sowietów w swoim domu nie ma moralnego prawa mówić nam , tubylcom jak mamy przed sowietami się bronić. Zdaje się ze panu akurat sąsiedztwo sowkow by nie przeszkadzało, choć też nie wiadomo , może jest Pan ich wielbicielem na odległość , po kilku latach pod ruskim butem by się panu odechcialo z ,, ruska,, wypisywać po różnych blogach.

  251. Wiesiek59,

    Nawija politggramote panu Zakrzewskiemu. Nie mówi tu się o jakichś krajach w Ameryce łacińskiej czy Azji. Mówimy o Europie. Praktykowanie socjalizmu i kapitalizmu łatwo porównać porównując dawne Niemcy wschodnie i zachodnie . Wnioski co komunizm czy tam socjalizm zrobił ludziom z głów są oczywiste po odwiedzeniu Niemiec.
    Po co pan roi o Azji czy Ameryce. Mówmy o zgubnych skutkach socjalizmu w Europie i Polsce.
    co te KDL?

  252. Ci, którzy myśleli, że odejście Antoniego Macierewicza z MON uzdrowi armię, srogo się zawiodą. W wojsku było i jest marnie. A wiele wskazuje na to, że może być jeszcze gorzej.
    http://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1129773,przestarzaly-sprzet-niewydolny-system-finansowania-zle-sie-dzieje-w-wojsku-polskim.html
    ============

    Jest dobrze, a bedzie jeszcze śmieszniej……

  253. Dreamliner, na stulecie w Stalinowskich granicach. https://businessinsider.com.pl/firmy/zarzadzanie/bialo-czerwone-malowanie-samolotow-pll-lot-w-2018-roku/p7xm2v6
    Granicach o jakich marzyli Polacy przez wieki. I mają dzięki Stalinowi na amerykańskim samolocie. /Na stulecie z przerwą na Polskę Ludową i okupację niemiecką/

  254. W/g wiki:
    „Suwerenność (z ang. sovereign ‚suweren(ny)’ z fr. souverain ‚najwyższy’ od łac. super ‚nad; dodatkowo’) – zdolność do samodzielnego, niezależnego od innych podmiotów, sprawowania władzy politycznej nad określonym terytorium, grupą osób lub samym sobą.”

    Suwerenność pod obcym butem nie jest suwerennością.
    To abecadlo.

  255. @ blackley ,Ted,dybear and ALL

    Doktryna Prezydenta Woodrow Wilsona zakladała powstanie państw narodowych po zakończeniu I WW zas wszelkie konflikty miały być łagodzone i rozstrzygane przez cialo miedzynarodowe Ligę Narodów.Państwa mogły być w pelni suwerenne gospodarczo i politycznie.W punkcie 13 Deklaracji odniósl sie do Polski co było sukcesem Paderewskiego który był przyjacielem Prezydenta.Dlatego II RP w swojej 21 historii miala pełną suwerennosc polityczną i gospodarczą.

    Pomnik Prezydenta Woodrow Wilsona powinien stac w wielu miejscowosciach.On pierwszy politycznie przywrócił po rozbiorach Polske zaś Polacy orezem ustalili granice.W tym wysilku pomogli im Polacy mieszkajacy w USA ktorzy masowo na ochotnika (80 tys ) zasilili wojsko polskie i oddalo życie.

    Prezydent Delano Roosevelt uznał teorie MAŁYCH panstw narodowych jaką niepraktyczną prowadząca do konfliktów.Uznał (Jałta ) ,że musza mieć ograniczona suwerenność zaś ipokoju w danych regionach bedą pilnowac mocarstwa. Jałta dawala możliwość państwa neutralnego jak Finlandia czy potem Austria.Zabroniala aby na terytorium tych państw w tym Polski były wojska z paktu wrogiego ZSRR a obecnie Rosji.

    Do przywrocenia Jałty przystąpiono za czasow Reagana i potem kolejnych Prezydentów.

    Donald Trump w trakcie pobytu w Warszawie a potem mocniej w Monachium zapowiedział być może zniesienie Jałty calkowicie uwypuklajac role państw narodowych co jest nie pomyśli Niemiec i Rosji i Francji.

    Pełna suwerennosc polityczna Polski oznacza skreślenie punktu ,że na terytorium Polski może bazować wojsko mocarstwa stanowiacego zagrożenie dla interesow Rosji.

    Tak te sprawy wyglądają na obecną chwilę.Oczywiscie jeśli wlożymy w tlo przynależność do UE i NATO to wielu zacznie mieć wątpliwosci na temat suwerennosci.

    Pis czyni wiele aby tą suwerennosc zachować.Polityka PO podporzadkowania sie calkowicie Berlinowi doprowadzila by do statusu jaki miały ziemie polskie pod zaborem Pruskim przed Bismarckiem i powstaniem Rzeszy Niemieckiej.

  256. Panie Zakrzewski,
    1, wojsko USA w Polsce dobra sprawa- rusek ma znać notes
    2. nie mam nic przeciwko podporządkowanie Berlinowi. Wszystko co mądre przyszło do Polski z Niemiec, nie z Rosji.
    3. Miał Pan przypomnieć gdzie Pan słyszał że PiS obiecał wybory sędziów w Polsce. Przypomniał Pan sobie ?
    4 będzie Pan łaskaw nie wymieniać mnie w jednym zdaniu z niejakim teddy Bear. Dusze się od smorodu onuc.

  257. Panie ojciec padre,

    Suwerenność jest wtedy gdy zapraszam do domu kogo chce. Mam ochotę zaprosić Armie USA to zapraszam i nikomu nic do tego. Rosja twierdzi że nie mamy prawa zapraszać kogo chcemy. Tym samym Rosja zabrania nam suwerenności.
    Czy teraz Pan zrozumiał ?

  258. Panie Zakrzewski ,
    Rzut oka w sieć i co ? Ano to ze Trump zaprasza Rosję do G8 oraz opowiada ze zagadnienie Krymu to wina ..Obamy@@@@!!!!!!!! 🙂 🙂 nie udał się panu ten prezydent- biznesmen , Putin zaciera kagiebowskie rączki…..

    ..

  259. blackley, czytaj uwaznie

  260. Errata. Winno byc:
    …..prosze czytac uwaznie

  261. Wiesiek
    Z sankcjami tez tak jest, że „Nic nie jest tak gorąco jedzone , jak jest gotowane”. McDonald funkcjonuje na zasadzie franchising. Tak więc McDonald daje tylko licencję.
    https://m.bankier.pl/wiadomosc/McDonald-s-w-Rosji-przestawia-sie-na-lokalna-produkcje-7300820.html

  262. Tegoroczne 66 spotkanie grupy Bilderberg, nieformalnego rządu światowego, odbywa się w dniach 7-10 czerwca w Turynie, we Włoszech. W ciągu tych trzech dni zostanie ustalona tajna agenda nowe cele dla światowych przywódców, na nadchodzące 12 miesięcy.

    W ciągu ostatnich lat Polska była reprezentowana na tych spotkaniach między innymi przez Aleksandra Kwaśniewskiego, Andrzeja Olechowskiego, Jana Vincenta Rostowskiego, a ostatnio przez Radosława Sikorskiego, oraz jego żonę, Anne Applebaum.
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ziemia-moze-sie-przeksztalcic-sie-w-lodowa-planete-w-ciagu-zaledwie-tysiaca-lat
    ==============

    Czy pan Sikorski z małżonką, DALEJ jest tak ważną sobą, że zaprasza się go na to elitarne spotkanie?
    Czy też czegoś o postaci dziedzica z Chobelina nie wiemy?

  263. https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/we-wloszech-trwa-spotkanie-rzadu-swiatowego-grupy-bilderberg

    Upps….
    Nie ten link………
    Pan Sikorski jest przeznaczony do jakichś wyższych celów?

  264. @ blacklay at 17:25
    od1.Racja ale przedewszystkim chodzi o obalenie prawa Kaduka jakie przyjeła Rosja z ustaleń z Jalty .Teraz do tego prawa przyłaczaja się nieformalnie Niemcy.Trump odpowiedzial im 2 %.na NATO.

    ad.2 Ja mam gdyż urodziłem sie w III Rzeszy i nazywalem sie Georg Zakzewsky .Doceniam pewne plusy gdyż w mojej miejscowości sprzątano ulice i drogi w sobote jeszcze do poczatka lat 60- tych.Musi pan wziąśc pod uwage ,że po kongresie wiedeńkim 1815 Królestwo Polskie w zaborze rosyjskim znacznie lepiej sie rozwijało niż Ksiestwo poznańskie w zaborze pruskim.Nastepna sprawa ,że nie ewykluczam wspolpracy takiej jak proponuje obecna ekipa na w miare rownorzednych warunkach.Jednak obecna Rzesza działa stopniowo i metodycznie.Jeszcze kilka lat PO i nie mialby pan Służb,wojska ,szkol wyższych instytucji państwowych.Przy obecnej cyfryzacji byloby to wszystko w Berlinie i Brukseli.
    Zabawna rzecz ale mieszkalem lata w Szczecinie.Odwiedzajac kolegow chcialem pojechac pociagiem do Torunia.Okazalo sie ,ze Rzesza odłaczyla Szczecin -Pomorze od Kongresowki.Zlikwidowała polaczenia i musialem do Torunia jechac przez Poznań a proponowano mi nawet przez Wroclaw.Pan mieszkajac w Polsce nie dostrzega jak piłujecie galaż aby wpasc w Sak Rzeszy.

    od3.Nie słyszałem ale moim zdaniem system wyboru jednomandartowego podobny do USA byłby grożny w Polsce z uwagi ,że jesteśmy miedzy Rosja a Niemcami.Polskie Służby nie byłyby w stanie kontrolować takiej ilosci kandydatow i życia politycznego -bylby kompletny chaos.

    System wyboru sedziów przewidziano w konstytucji 3 Maja rozdział VIII .Twórca konst bp.Hugp Kołlataj wzorował sie na Magna Carta WB – Act of Setlement 1715.

    Zmiany jakie zaprezentował PiS w sadownictwie sakonieczne z najważniejszech przyczyny.Państwo (Słuzby ,osrodki decyzyjne ) musza mieć możliwosc eliminowania sedziow którzy przeszli na inna strone i moga byc grożni dla interesow państwa.W obecnej strukturze czeladniczej cechu ,korporacji nie ma pan tej możliwości .Dlatego jest tak zacieta walka gdyż to jest jeden z warunkow wybicia sie Polski na suwerennosc.Sedzia ulokowany w SN przez Wschód czy Zachod ( nie wyłączam USA ) spowoduje niepowotowane szkody dla Polakow.
    ad 4.przepraszam

    Prosze nie zważac co mowi Donald Trump – to nie jest polityk to człowiek do wykonywania zadań. .Jak napisa;lem jest do obalania stolikow..Ważne jest co ustalił jego najblizszy doradca w trakcie spotkania w cztery oczy w Warszawie z Jarosławem Kaczyńskim w trakcie formowania jego polityki i administracji .Właśnie przyjacvel tej osoby wkrótce zawita w Warszawie Ambasador Georgette Mosbacher.

  265. Wspomniany Alfonso Luigi Marra powołuje się na ustalenia Imposimato zwracając uwagę, że jeśli zarzuty o destabilizowanie demokracji na które ma dokumenty, się potwierdzą to nie będzie dużą przesadą stwierdzenie, że Klub Bilderberg to sekretny Rząd Światowy. Luigi Marra zwrócił uwagę na potrzebę przestudiowania kilka aspektów funkcjonowania Klubu Bilderberg, w tym związków z okultyzmem a także bezprawnego charakteru „konferencji” i członków tej organizacji.

    Spotkania tej nieformalnej grupy trwają od 1954 roku, kiedy odbyło się pierwsze spotkanie najbardziej wpływowych ludzi świata. Doszło do tego podobno z inicjatywy bardzo tajemniczej osoby, polskiego polityka Józefa Retingera, który był doradcą Generała Sikorskiego. Od 1959 roku w obradach uczestniczy inny światowy gracz kojarzony z Polską, Zbigniew Brzeziński. Przez lata polskim uczestnikiem tajnych narad był założyciel Platformy Obywatelskiej, Andrzej Olechowski.

    Cele i metody działań organizacji pozostają tajemnicą przez ponad 50 lat, a zgodnie z art 18 włoskiej konstytucji, działalność tajnych stowarzyszeń, które zmierzają do „bezpośredniej ingerencji w funkcje konstytucyjnych organów, administracji publicznej i niezależnych instytucji publicznych …” jest zakazana.

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wloska-prokuratura-dostala-zawiadomienie-w-sprawie-nielegalnej-dzialalnosci-grupy-bilderbe
    ===============

    Mafię się wsadza, rozbija, a nie otacza ochroną policyjną.
    Dziwna nieformalna organizacja, mająca wielkie nieformalne wpływy globalne.
    Azjatów czy Arabów, zdaje się brak.
    Rasizm?

  266. Z dystansu
    9 czerwca o godz. 19:10

    Słaby kurs krajowego pieniądza, to same plusy.
    Podraża import, czyni produkcję substytutów krajowych opłacalną, wymusza postęp techniczny, generuje miejsca pracy, skraca łańcuchy dostaw.

    Wyobraź sobie kurs wymiany euro na złotego na poziomie 1000 zł.
    W naszym kraju opłacałoby sie produkować i wydobywać WSZYSTKO!!!.

    Właśnie taki efekt dały sankcje na Rosję, nałożone przez zachód.
    Oni zarabiają w rublach, nie dolarach.
    Więc uruchomili produkcję……..

    Obecne sankcje na miliarderów wyprowadzających miliardy za granicę, dadzą podobny skutek.
    Kasa zostanie zainwestowana w kraju, zamiast w posiadłości w Londongradzie.
    Jakie będą długofalowe skutki?
    Łatwo przewidzieć.

    Katalog zachowań ludzkich wobec konkretnych czynników jest dość ograniczony.
    Ludźmi łatwo sterować.
    Trzeba jedynie wiedzieć, jak to zrobić.
    Niestety, zachodni decydenci zatracili tę podstawową umiejętność i wiedzę.
    Jednym z ostatnich ją posiadających, jest Trump.

  267. Wiesiek
    Takie proste to to nie jest z tym słabym pieniądzem , zaś produkowanie substytutów , tylko dlatego, że gospodarki nie stać na lepszy oryginał, także nie przyczynia się do postępu gospodarczego . Słaby rubel pozwala Rosji podobno pomału wyjść z recesji, ale na więcej też nie. Wymyślanie od początku czegoś co inni dawno potrafią , to wyrzucony potencjał gospodarczy , mogący sie w lepszych warunkach przyczynić do wzrostu konkurencyjności.
    Niski kurs waluty nie przyczynia sie także automatycznie do wzrostu gospodarczego , bo żaden kraj nie żyje w absolutnej autarki, nawet tak duży jak Rosja .

  268. Z dystansu
    9 czerwca o godz. 20:41

    „Walka o pieniądz” to POWAŻNA lektura.
    Polecam…….

    Proste wyjaśnienie banalnych procesów.
    Zero szamanizmu, obecnego w mediach głównego nurtu.

  269. @Wiesiek59

    „Niestety, zachodni decydenci zatracili tę podstawową umiejętność i wiedzę.
    Jednym z ostatnich ją posiadających, jest Trump.”

    To jednak Trump jest dobry? Przeciez podobno byl bardzo niedobry. A nawet jeszcze gorszy. Zbrodnicza Antypolska Ustawa uchwalona w obu izbach Kongresu przez aklamacje, Trump podpisal, poza tym przeniosl ambasade, ktory to fakt ponoc stanowi sam w sobie Zbrodnie Przeciw Ludzkosci. No i jakos nie dochodzi do spotkania na szczycie, odkad Zbrodnicze Antypolskie Kregi zaczely sie „pultac” czy jak to sie okresla wskutek poprawionej ustawy o IPN. Aczkolwiek Jego Ekscelencja Pan Prezydent Duda spotkal sie z Przedstawicielami Polonii…

    Wiesiek59 powinien chyba uzgodnic stanowisko z @Wieskiem59.

    A swoja droga – co z tymi pismakami z Argentyny? Kiedy ich przywiezie Grom w workach?

    A tymczasem – co bedzie z nowo mianowanym ambasadorem USA w Polsce? Bo Trump zdaje sie znowu przysyla kogos zupelnie nie takiego, jak trzeba:

    „Reakcja wiceszefa MSZ ws. wypowiedzi Georgette Mosbacher nt. ustawy o IPN …
    – Rozmawiałem z Wessem Mitchellem. Jednoznacznie dałem do zrozumienia, że niektóre elementy wypowiedzi Georgette Mosbacher są nie do zaakceptowania – mówił w „Pulsie Trójki” wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki (PiS)”

  270. Trump
    wypowiadając praktycznie wojnę handlową zachodowi i Chinom niszczy stosunki transatlantyckie i wreszcie spłaca dług zaciągnięty u Putina. Który posadził go na fotelu amerykańskiego prezydenta.
    Czeba z uznaniem przyznać , ze Putinowi z zaangażowaniem minimalnych środków udało się uzyskać maksymalny sukces. Jest to wynikiem przedwszystkim tego, że amerykańska demokracja krok po kroku przekształca się w plutokracji i dalej w system autokratycznym, w którym system już nie jest w stanie wyhamować jeden durną marionetkę , z manierami ulicznika.

  271. Wiesio56
    zapodał taką opinię
    Słaby kurs krajowego pieniądza, to same plusy.
    Podraża import, czyni produkcję substytutów krajowych opłacalną, wymusza postęp techniczny, generuje miejsca pracy, skraca łańcuchy dostaw.”

    Słaby kurs krajowej waluty ma również inne zalety.Np.skończą sie te niepotrzebne wyjazdy pod palmy do Egiptu i innych Sri Lanek, bo Polaka ze słaba walutą w kieszeni nie będzie stać na takie wyjazdy, bo za co zapłaci lot, hotel, drinki na plaży , skoro żaden ciapaty nie będzie chciał wziąć od niego tej słabej waluty. Ale dobrze, po co Polak ma włóczyć sie po świecie, jak może puścić się do Zakopca, albo Chęcin, gdzie inny Polak przyjmie od niego te słabą walutę, bo nie będzie miał wyjścia.No chyba , że zjawi się w tych Chęcinach jakis Szwed albo Niemiec z mocną waluta. Pamiętasz Wiesiu, jak to było pod koniec PRLu,kiedy to złotówka tak osłabła, że dziw iż tą słabością nie wykończyliśmy gospodarek posługujacych sie mocną walutą. A przecież mogliśmy sprzedawać im nasze syrenki, polskie fiaty, traktory ursusy i zetory po tak dumpingowej cenie, ze te wszystkie amerykanskie, kanadyjskie, japonskie fabryki powiesiłyby klucz na bramach. A gdyby próbowały sie ratować wpychając nam swoje mercedesy, toyoty,laptopy i inne cudeńka, to my pokazalibyśmy im wielki wielki palec, czyli gest Kozakiewicza, bo po pierwsze, z naszą słabą złotówka nie moglibyśmy tych kapitalistycznych wyrobów kupić, a po drugie moglibysmy od polskiego producenta kupować syrenki i ewentualnie komputery odry.
    A co do postepu technicznego ? Otwarlibyśmy na nowo niegdyś tak świetne prosperującą fabrykę drewnianych liczydeł.
    Co do skrócenia łańcucha dostaw, tez prawda. Rozkwitłby barter, czyli handel wymienny, bez tych niepotrzebnych pieniędzy, wymienialibyśmy z Gabonem (genialny wybór Kaczynskiego) węgiel za banany
    My wam węgiel, wy nam banany
    Wy nam banany, my wam wegiel
    My wam węgiel, wy nam banany
    Wy nam banany, my wam węgiel.
    Tak przed laty, w czasach boomu gierkowskiego śpiewano w kabarecie Andrzeja Strzeleckiego

  272. Zamiast niedzielnej homilii. https://obserwatorpolityczny.pl/?p=53680

  273. pitekantrop
    9 czerwca o godz. 22:53

    Nie ma na swiecie rządu, czy elit, które byłyby monolitem.
    Trump jest jedynie jednym z elementów układanki.
    I to niekoniecznie najważniejszym.
    Niektóre decyzje zapadają poza jego plecami.
    Poszczególne ośrodki władzy mają odmienne cele, często sprzeczne.

    To samo jest zresztą w każdym innym kraju który nie jest dyktaturą.
    Prezydent jest jedynie reprezentantem interesów jakiejś grupy, jego decyzje są wypadkową działania sił nań naciskajacych, forsujących własne interesy ekonomiczne.

    Problem z elitami jest taki, że w pewnym momencie interesy własne przedkładają nad interesy reszty społeczeństwa.
    I wówczas następuje wymiana elit, co obserwujemy z taką uwagą od kilku lat w kilku krajach.
    Pomimo zainwestowania przez lobby bankowe i korporacje potężnych funduszy w kampanie wyborcze swoich marionetek, wyniki nie pokrywają sie z oczekiwaniami sponsorów.
    Z Macronem się udało, ale We Włoszech, Hiszpanii, Austrii, coś poszło nie tak…..
    W kolejce nastepne kraje…….

  274. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 9:03

    Kupiłeś medialne bzdury, serwowane na okrągło przez anglosaskie media.

    Dalej w nie wierzysz, po serii ostatnich wpadek propagandowych?
    „Żywe trupy” z Salisbury, Ghouty, nie dały nic do myślenia?

    Nawiasem mówiąc, dwuletnie śledztwo Muellera jak dotąd nie przyniosło żadnych konkretów w sprawie rosyjskiego sladu, poza medialnymi spekulacjami.
    To zdaje się taki amerykański „Smoleńsk”……..
    Jakis % ciemnego ludu to kupił……..

  275. panie Zakrzewski

    ”Prosze nie zważac co mowi Donald Trump – to nie jest polityk to człowiek do wykonywania zadań. .Jak napisa;lem jest do obalania stolikow..Ważne jest co ustalił jego najblizszy doradca w trakcie spotkania w cztery oczy w Warszawie z Jarosławem Kaczyńskim w trakcie formowania jego polityki i administracji .Właśnie przyjacvel tej osoby wkrótce zawita w Warszawie Ambasador Georgette Mosbacher.”

    Jak do tego momentu Trump mówi dokładnie tak jak chciałby Putin . Zobaczymy co będzie dalej .

    Co do sędziów – nie znalazł pan wzmianki o tymże Kaczyński obiecał wybory sędziów przez ” suwerena” .” Bo nie obiecał i nie ma takich zamiarów . On chce sędziów dyspozycyjnych na telefon . Proszę nie bzdurzyć o ” komunitycznych sędziach ” . Komunistyczna , pzpr owka przeszłoć JK nie przeszkadza. Otoczony jest starymi aparatczykami . Sam pisał pracę z z zagadnień marksizmu.

    Wykłady z historii pan sobie daruje. Wszyscy to wiedzą . Kłaniam się

  276. Lewy
    10 czerwca o godz. 9:45

    Po pierwsze- po raz kolejny zresztą.
    Nie życzę sobie zdrobnień, przekręcania nicka.
    Ani spoufalania się ze mną byle kogo.
    Dotrze w końcu?

    Drogą celowego osłabiania własnej waluty, Japonia i Chiny dotarły do obecnej pozycji.
    O ile pamiętam, jen zaczynał od wymiany 280 za $, obecnie jest to 150.
    I dostali zadyszki, stagnacja trwa już 15 lat…….

    Sporo ekonomistów- zapewne ci nieznanych- twierdzi, że powrót do drachmy czy lira byłby zbawienny dla gospodarek tych krajów.
    Sterowanie kursem wymiany to elementarz, którego nie przerobiłeś?

    Może przypomnę c kwik, jaki wywołali Szwajcarzy zerwawszy sztucznie utrzymywany kurs franka do euro?
    Dziś referendum, czy powrócić do klasycznej metody kreacji pieniądza- jedynie przez bank centralny.
    Ciekawe czy to wybiorą, czy opcję dotychczasową- każdy bank kreuje z powietrza……

  277. Są dwie koncepcje sedziów.

    Jedna- którą preferował Lech Kaczyński:
    „Wyroki sadów powinny odzwierciedlać polską rację stanu”.

    I druga, którą zaprezentował sedzia Tuleya bodaj:
    „Sąd wydaje wyroki zgodnie z obowiazującym prawem”.

    Krótko mówiąc, albo zgadujemy życzenia miłosciwie nam panujących, co oni rozumieją w danym dniu przez rację stanu, albo stosujemy kodeksy uchwalane przez Sejm.
    Wzajemnie wykluczające się opcje…….

    Ps.
    W PRL opozycjoniści byli sadzeni zgodnie z prawem, mogli być zatrzymani co najwyżej na 48 godzin.
    Obecnie mogą siedzieć latami……nawet bez postawienia zarzutów.
    W dziedzinie demokracji zroblismy OLBRZYMI krok naprzód.
    Wynalazek styropianowców powinno się opatentować.
    Areszt wydobywczy to jest to!!!

  278. Wiesio56
    Fakt, to sa nieznani mi ekonomisci ktorzy twierdza, ze powrot do drachmy bylby zbawienny; Skad ty Wiesio masz takie znajomosci i to nie wychodzac z pokoju ?

  279. Każdy Amerykanin powinien być zaniepokojony tym, że osoby zajmujące się polityką zagraniczną otwarcie opowiadają się za rozszerzeniem członkostwa w NATO na niestabilne narody na granicy z Rosją, wiedząc, że może to doprowadzić Stany Zjednoczone do niepotrzebnej i niszczycielskiej wojny z innym mocarstwem atomowym – twierdzi Daniel L. Davis na łamach The National Interest.

    Członkowie amerykańskiego establishmentu polityki zagranicznej zachęcają Biały Dom do przyjęcia bardziej konfrontacyjnej polityki wobec Moskwy. Jedną z sugestii politycznych, które zwiększyłyby skalę konfrontacji, byłoby objęcie większej liczby krajów graniczących z Rosją sojuszem bezpieczeństwa z Ameryką, czyli NATO. Krok ten zamieniłby Rosję we wroga. Taka decyzja byłaby krótkowzroczna i w ostatecznym rozrachunku szkodliwa dla amerykańskich interesów.
    https://kresy.pl/publicystyka/trump-nie-powinien-przyjac-gruzji-do-nato/
    ============

    Nie istnieje monolit, jak widać.
    Zdania sa w zależnosci od definiowania racji stanu, podzielone.
    Jedni wolą żyć w pokoju, inni nastawieni są na ekspansję ekonomiczno- militarną.
    Zapewne dlatego, że zainwestowali na giełdzie w różne akcje…….

  280. Lewy
    10 czerwca o godz. 10:21

    Z osobnikiem nie reagującym na grzeczne prośby, czyli durniem, dyskusję skończyłem.

  281. Wiesio56
    Dlaczego jestes taki drazliwy. Ja cie tylmko zapytalem skad ty znasz tych nieznanych ekonomistow , i tonie wychodzac z pokoju, nie opuszczajac komputera. a ty mi od durniow i od osobnikow. Ladnie to tak Wiesio kochany ? Oj nieladnie , nieladnie !

  282. Krzysztof Czabański

    – Jeżeli nie wygramy kolejny wyborów, to nie będzie tylko tak, że nie będzie można kontynuować reform. Proszę mieć świadomość, że to co my do tej pory zrobiliśmy zostanie błyskawicznie cofnięte. Jeśli wygramy wybory, to będzie możliwość utrwalenia reform. Chodzi o to, żeby nie cofnąć „dobrej zmiany” – mówił w Izbicy Kujawskiej (woj. kujawsko-pomorskie) Krzysztof Czabański.
    Czy można głupiej?
    Tylko głupiec cofa dobre działania i reformy

  283. Lewy
    Gdzie Ty się szwendasz po opłotkach. Wracaj do domu,przydasz sie tam. Przeciez wiesz,,że z Wiesiem nie wygrasz.

  284. O O ! pojawil sie Lewusek, i znowu ciagnie kijem po plocie.

  285. Ted’dy bear
    10 czerwca o godz. 11:22

    O O ! pojawil sie Lewusek, i znowu ciagnie kijem po plocie.”

    Panie Teddy ,

    pan Lewy pisuje sensownie. I nie czuć od niego sowiecką onucą .
    Oraz nie pisze z ” ruska” . Same zalety.

  286. ; )

    En passant par le blog avec M. wiesiek59 et co

  287. Bleksley; czy jakos tak.

    Odpowiem ci jak mawial Linda,ku… nie chce mi sie z toba gadac,spi…….

  288. wiesiek59
    10 czerwca o godz. 9:51

    Nie ma na swiecie rządu, czy elit, które byłyby monolitem.
    Trump jest jedynie jednym z elementów układanki.”

    Panie ,
    jak to jest , Trump kapitalista , developer , wyzyskiwacz , krwiopijca i kto tak jeszcze panu pasuje , jest właściwy i pożądany .

    Natomiast krajowy kapitalista , wogole kapitalista , ba !! posiadacz czegokolwiek poza parą 30 letnich skarpet to dla pana swinia, burżuj, cham , dorobkiewicz i co tam jeszcze panu ślina na język przyniesie .

    Ten paradoks opisano już dawno . Ten wielki , prawdziwy kapitalista , burżuj z krwi i kosci , posiadacz miliardów nie drażni a nawet wzbudza podziw.
    Natomiast ten pobliski posiadacz kilku ciężarówek , firemki kilku-kilkunastoosobowej drażni maksymalnie . Bo jest żywym dowdem że można , szczególnie jesli wychował się za płotem w biedniejszej rodzinie . Trump idolem marksisty i wielbiciela KDL 😉 Kłaniam się

    Panie

  289. Ted’dy bear
    10 czerwca o godz. 11:39

    Bleksley; czy jakos tak.

    Odpowiem ci jak mawial Linda,ku… nie chce mi sie z toba gadac,spi…”

    😉 po pierwsze – Blackley , chyba własciwe skopiowanie angielskiego wyrazu nie przekracza panskiego potencjału intelektualnego ?

    po drugie – Boguś Linda w owym czasie ostro pił. Skojarzenia nasuwają się łatwo . Kłaniam sie

  290. Lewy
    10 czerwca o godz. 10:42

    Wiesio56
    Dlaczego jestes taki drazliwy. Ja cie tylmko zapytalem skad ty znasz tych nieznanych ekonomistow , i tonie wychodzac z pokoju, nie opuszczajac komputera. a ty mi od durniow i od osobnikow. Ladnie to tak Wiesio kochany ? Oj nieladnie , nieladnie !”

    Nic nowego . W momencie w którym teoria pana wieska59 zaczyba się walić , to ten kto ją zawala jest prostakiem , arogantem , nie czyta książek – może i czyta ale nie sa to zdecydowanie ” zółte tygrysy” , i w ogóle nie zna sie na ” rzeczy ” . Tak już pan nauczyciel ma – ” siadaj dwa ” 😉

  291. Panie Zakrzewski ,

    ”Zabawna rzecz ale mieszkalem lata w Szczecinie.Odwiedzajac kolegow chcialem pojechac pociagiem do Torunia.Okazalo sie ,ze Rzesza odłaczyla Szczecin -Pomorze od Kongresowki.Zlikwidowała polaczenia i musialem do Torunia jechac przez Poznań a proponowano mi nawet przez Wroclaw.Pan mieszkajac w Polsce nie dostrzega jak piłujecie galaż aby wpasc w Sak Rzeszy”

    Nie zbyt dokładnie pan się orientuje kto rządzi rozkładem kolejowym wPolsce . Taka firma , nazywająca się PKP – polskie koleje panstwowe . Oblegana przez post- prlowski beton pisowski . Rzesza – pomijam że nie istnieje – nie ma udziału w pkp i wpływu na rozkład jazdy .

    Piłujemy galąz – nie mam nic przeciwko wpadnieciu w ” Sak Rzeszy ” . Zawsze to lepiej niż w ruskie walonki wpaść . Na jakieś ” granie samodzielne ” nie mamy ani potencjału ani szans . A w ogóle po co ?

    Zyje pan w gomułkowskich , anty-niemieckich resentymentach . No coż , tak pana wychowano , nic się nie poradzi . Ale to co w Polsce się będzie dziać pana i tak nie dotyczy i dotyczyć nie będzie – chyba ze pan tu się przeprowadzi i zrezygnuje z innych paszportów niż polskie tak żeby podlegać zawsze i nieodwolalnie jurysdykcji którą szykuje JK i niejaki Ziobro.
    Do momentu gdy panskie główne interesy zyciowe są bezpieczne w zachodnich bankach i chroniowe zachodnim prawem – nie ma pan prawa moralnego pouczać na co mamy robic i na kogo głosować .

  292. Ostatni link zapomnialem podpisac,po krotkiej reklamie dwoch Donaldow
    polski Donald lekko zagubiony.

  293. Szwajcaria głosuje nad radykalną reformą bankową
    07.06.2018
    W najbliższą niedzielę, 10 czerwca, Szwajcaria przeprowadzi referendum w sprawie przyjęcia systemu tzw. suwerennego pieniądza. To radykalna zmiana, która pozbawiłaby banki komercyjne możliwości kreowania pieniądza przez udzielanie kredytów, dając bankowi centralnemu wyłączną kontrolę nad jego podażą.
    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/bankowosc/szwajcaria-glosuje-nad-radykalna-reforma-sektora-bankowego/
    ==========

    Jeżeli to przejdzie, to nie będzie w Szwajcarii kwestii:
    „nie oddam panu płaszcza, i co mi pan zrobisz”…….

  294. wiesiek59
    10 czerwca o godz. 13:33

    Szwajcaria głosuje nad radykalną reformą bankową

    jest pan Szwajcarem ?

  295. Ted’dy bear
    10 czerwca o godz. 13:04

    Ostatni link zapomnialem podpisac,po krotkiej reklamie dwoch Donaldow
    polski Donald lekko zagubiony.”

    Zapomniałem podpisać …. nie wiem czy ktoś zuważył ” zapomnienie ” .

  296. Beksley, czy jakos tak, paszol won,paniatna.

  297. Ted’dy bear
    10 czerwca o godz. 13:55

    Beksley, czy jakos tak, paszol won,paniatna.”

    siedem słów. Jedno z błędem . Trzy po polsku , trzy w jakimś , z ruska brzmiącym bełkocie. Nie jest pan w stanie sklecić zdania po polsku , bez tych żenujących , sowieckiego rodu , wtrąceń ? Za dużo tego piątkowego , nie za swoje , picia, czyż nie ?

  298. wiesiek59,

    Szwajcaria to jednak Szwajcaria. Naród bankierów a nie nosicieli onuc. Nie dali sobue wmówić ” alternatywnej ekonomii //

  299. W minionym tygodniu Sojusz Północnoatlantycki wydał oświadczenie, w myśl którego przystąpienie Kataru do NATO nie jest możliwe, gdyż jest to organizacja, w której członkostwo zarezerwowane jest dla państw europejskich i Stanów Zjednoczonych.

    Przedstawiciele Sojuszu przypomnieli, że zgodnie z artykułem 10. Traktatu Waszyngtońskiego, członkami NATO mogą zostać jedynie państwa europejskie. Stwierdzono jednocześnie, że Katar jest i pozostanie cennym państwem partnerskim.
    http://www.defence24.pl/nie-dla-kataru-w-nato
    ============

    Co więc w NATO robi Kanada, Turcja będąca w Europie jedynie częściowo, Izrael- członek nieformalny?

  300. NATO przyjmuje kogo chce . Kanada to członek brytyskiej wspólnoty narodów w której wartosci europejskie – tak obce panu – są przestrzegane. Turcja BYŁA potrzebna , zaczyna być kłopotem .
    Towarzystwo ma swoje reguły i przyjmuje kogo chce i nie musi sie tłumaczyć .

  301. Wiesiek
    to ty jesteś ofiarą durnej ruskiej propagandy.
    Gdyby USA były jeszcze normalnym demokratycznym krajem , w którym prawda ma jeszcze jakieś znaczenie to Trump byłby skompromitowany i podałby sie do dymisji po informacji o pierwszych kontaktach jego komitetu wyborczego i jego rodziny w czasie kampani wyborczej z rosyjskimi agentami . Ale takim krajem USA już nie jest i prada w tym kraju nie ma juz dawno żadnego znaczenia .

  302. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 15:02

    Taka prawda. Idol pis i wieska59 m oraz jedgo rodzina z ruskimi się spółkował .
    Zle. Ale ani pis ani w.59 to nie przeszkadza . Więcej – to zaleta, Putin to taki swietny gość i wróg tzw ” zgniłego Zachodu ”

  303. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 15:02

    Masz parę linków, z których czerpię informacje, i nie pieprz głupot.
    Wiarygodność głównych mediów anglosaskich oceniam na poziomie celowej dezinformacji własnych społeczeństw.

    „http://www.theamericanconservative.com
    „https://www.strategic-culture.org/rubrics/politics.html
    „www.veteranstoday.com
    „http://www.voltairenet.org/pl
    „https://journal-neo.org
    „https://www.zerohedge.com
    „https://www.foreignpolicyjournal.com

    Publikujący tam, to na pewno ruscy agenci.
    Szczególnie ci, w których biografiach wymieniane są przydziały służbowe w DS, CIA, Pentagonie…….

    Wolę wierzyć zdrowemu rozsądkowi tych publicystów, niż siedzącym w kieszeniach bangsterów wyrobnikom pióra, piszącym na zamówienie.

  304. wiesiek59
    Ciągle opierasz się na opiniach innych. Dlaczego akurat na tych? Przecież nawet te same media(myślę tu głównie o czasopismach) podają różną interpretację rzeczywistości, różne prognozy na podstawie tych samych faktów.Nie uznajesz autorytetów, więc jak selekcjonujesz tych wg ciebie wiarygodnych i tych zmanipulowanych? Nie, żebym się czepiała, ale sama chciałabym mieć taką umiejętność.

  305. zuzanna51
    10 czerwca o godz. 16:12

    Żyjemy sporo lat wśród ludzi, potrafimy oceniać ich zachowanie, charakter, motywy które nimi kierują. Mamy DOSWIADCZENIE życiowe.
    Politycy, dziennikarze, niczym się od nas nie różnią- poza pozycją społeczną i poziomem wpływu na ludzkie opinie.
    Jesteśmy w stanie powiedzieć, kto jest wiarygodny, kto łże w oczy.

    Na koniec, pozostaje jeszcze prosta sprawa- kto korzysta na jakichś pociągnięciach, jakie grono zyskuje na decyzjach podjętych w naszym imieniu.
    Czy na tym jako społeczeństwo tracimy, czy zyskujemy.

    Można nas przekonać do wielu rzeczy argumentując logicznie, przedstawiając fakty, implikacje zaniechania bądź podjęcia działań.
    Tyle że to musi zgadzać się ze zdrowym rozsądkiem, jaki ma każde z nas.

    Występujący tu blogowicze, jadacy tekstami żywcem zerżniętymi z publikatorów, oceniający emocjonalnie a nie racjonalnie ludzi, czy stan rzeczy, mają moim zdaniem ograniczoną wiedzę o świecie.
    Ja mam czas i ochotę, by poczytać o czymś z kilku źródeł….
    Jako że robię to systematycznie od kilku lat, stąd takie a nie inne komentarze.

  306. 27 czerwca o godzinie 2 po poludniu miejscowego czasu (Pacific Time) z lotniska firmy Boeing, Paine Field w Everett, WA wystartuje kolejny samolot B787 bezposrednio do Warszawy. Jest to dostawa samolotu dla LOT Polish Airlines.
    Przy okazji dostawy chetni moga wykorzystac ten przelot jesli wybieraja sie z Seattle bezposrednio do Polski. LOT nie ma regularnych lotow na tej trasie.

    Cierpliwi moga ogladac start samolotu na zywo przez kamere do ktorej link jest ponizej.

    Data i godzina moga sie zmienic. Roznica czasu miedzy Seattle i Polska jest 9 godzin.

    https://www.painefield.com/133/Webcam

  307. Wiesiek
    Ale cytujesz z teguły z exignoranta , kresów i podobnych „žrodeł”.
    Wynika to prawdopodobnie z całkowitego braku znajomości języków obcych.

  308. Wiesiek
    zaś moim zdaniem jesteś nadętym bufonem , o żadnej wiedzy i do tego tak głupim , że nie potrafi nawet dostrzec własnej głupoty . Piszę to z litości i poczucia obowiązku , bo wydajesz się całkowicie wyizolowanym społecznie i nie ma kto ci to powiedzieć, a szkoda mi ciebie , bo znamy się przecierz od lat.

  309. Jeśli Trumpowi przyświeca cel obalenia ogólnoświatowego układu, z którego Niemcy od dziesięcioleci korzystały, to Salvini i di Maio mają na widoku dezintegrację strefy euro, którą widzą jako korzystną kartę przetargową w prowadzonej przez nich kampanii przeciw imigrantom. Zaledwie trzy lata temu, kiedy w imieniu Grecji negocjowałem z rządem Niemiec spłatę gigantycznego zadłużenia i odstąpienie od drakońskiej dyscypliny budżetowej, która do dziś dławi mój kraj, ostrzegałem moich rozmówców na spotkaniach ministrów finansów strefy euro w ramach tzw. Eurogrupy:

    „Jeśli będziecie nalegali na wprowadzenie polityki, która pogrąży całe społeczeństwa w trwałej stagnacji i upokorzeniu, już wkrótce będziecie musieli radzić sobie nie z europejską lewicą, taką jak my, ale z antyeuropejskimi ksenofobami, którzy uważają, że ich powołaniem jest doprowadzenie do dezintegracji Unii Europejskiej”.
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/warufakis-merkel-trump-populisci/
    =============

    Cenię go.
    Myśli LOGICZNIE.
    Czego nie można powiedzieć o bankierach, zapatrzonych w krótkookresowe zyski.

  310. Wiesiek
    Durna propaganda . Włochów nikt nie dławił , a swój sukces gospodarczy sami sobie wypracowali. To , że Niemcy dławią 60mln Włochów i 4 gospodarkę w UE , większą nawet od rosyjskiej , to zwalanie odpowiedzialności za własne sukcesy na Niemcy
    Warufakis nie potrafił przekonać do swoich pomysłów nawet swoich rodaków.

  311. Nieprawda jest, ze Niemcy korzystają od dziesięcioleci z jakiegoś układu.
    Jeszcze w połowie ubiegłej dekady Niemcy były „chorym człowiekiem „Europy z przeszło 10% bezrobociem i znajdowały się w recesji . Szereg niepopularnych reform socjalnych przeprowadzonych przez socjaldemokratów przyczyniły sie do tego , ze Niemcy wyszły z tego dołka, ale kosztowały one SPD nie tylko władze , ale także prawie 20% wyborców.
    Są świństwa , ktore mogą zrobić tylko socjaldemokraci, chadecy nigdy tak daleko by się nie posunęli.

  312. Opisuję trzy jej płaszczyzny: po pierwsze technokrację, wyrażającą się w przeniesieniu decyzji, zwłaszcza na tematy gospodarcze, do ciał bezpośrednio niewybieralnych, jak np. banki centralne, Komisja Europejska czy różne rady ekspertów. Po drugie, to konstytucjonalizm ograniczający zakres władzy większości parlamentarnej, w tym w sprawach gospodarczych, oraz ochrona praw mniejszości. Wreszcie, po trzecie, to cały szereg więzi i powiązań nieformalnych między elitami biznesu, mediów i polityki.
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/jan-zielonka-michal-sutowski-liberalizm/
    =============

    Jak zwykle, zgadzam się z panem profesorem.
    Widzimy podobnie świat.

  313. Wiesiek dyskutuje teraz z warufakis i Zielonką , szkoda tylko , że oni nie dyskutują z nim , bo biedaczek niczego nie rozumie.

  314. @ 404

    Po pierwsze bez „radzia”, wszystko jedno jakim name de plume się posługuje, blog Passenta nie byłby blogiem Passenta – obecność „radziów” jest mu równie niezbędna jak rolnikowi gnój.
    Po drugie, polityka to nie księżyc, który można oglądać tylko z jednej strony. Powielanie narracji Hillary nie dowodzi niczego poza brakiem szacunku dla zdrowego rozsądku czytelników. Krytyka może być selektywna, ale nie powinna być wyłącznie jednostronna, ani tym bardziej w przypadku mieszkańca Stanów Zjednoczonych przybierająca charakter określony w Article Three jako giving them Aid and Comfort to the United States enemies.

  315. wiesiek (16:45)
    Mogę potwierdzić, wiesiek ma rację. Zawsze i we wszystkim.
    Wiesiek przytacza „zdanie docenta” i dowodzi, że to jest super idea i że
    „Żaden kraj nie przeprowadził takiego eksperymentu na skalę państwa”.

    Na podanie linka do renomowanej, pardon, mainstreamowej czyli niewiarygodnej gazety, że w Finlandii eksperymentowano i po dwóch latach się wycofują, wiesiek odpowiada zdrowo-rozsądkowo, że „dochód gwarantowany- testowany już za czasów rzymskich= oliwa i pszenica za darmo”.
    Nie przeprowadzono takiego eksperymentu na skalę państwa, ale w starożytności testowano. Zdrowo-rozsądkowo się zgadza, bo
    1. „przeprowadzanie eksperymentu” to nie to samo co „testowanie”, albo
    2. starożytny Rzym nie był państwem tylko imperium, albo
    3. starożytność się liczy, ale tylko na poparcie wieśka tez, albo
    4. oliwa zawsze na wierzch wypływa.

    A to, że w Finlandii, nordyckiej i zdyscyplinowanej, znacznie mniej od Włoch kombinującej Finlandii eksperyment (testowanie) nie wypalił i zapomnieli już to robili, to należy przemilczeć, zignorować, i/lub olać, jak podpowiada zdrowy rozsądek.

    Gdyby napisać, że „radykalną reformę” systemu bankowego poddaną pod referendum w Szwajcarii banki centralne po 2008 roku w dziesiątkach krajów wprowadziły częściowo poprzez regulacje kredytowania i podniesienie wymaganych funduszy zabezpieczających dla banków prywatnych, to wieśkowi zdrowy rozsądek coś by podpowiedział. Np. w czasach rzymskich już wiedziano, że pecunia non olet, lub coś jeszcze bardziej trafnego i błyskotliwego.

    Poza tym wiesiek ma wyczucie w każdym temacie, posiada tzw. kobiecą intuicję, której zuzanna nie posiada za grosz. No i numerek ma o 8 niższy.

  316. Roznica czasu miedzy Seattle i Polska jest 9 godzin

    Co za minimalizm! Różnica czasu między Seattle i Polską jest 15 godzin.

  317. Może regulująca te sprawy konwencja dublińska – nakazująca rozpatrzyć wniosek o azyl i zająć się danym uchodźcą pierwszemu krajowi UE, do którego przybył – została skrojona pod inny świat? Inne warunki historyczne?

    Nie, od początku była bez sensu. Nie można przecież na Grecję, Włochy i Hiszpanię zrzucać odpowiedzialności za cały problem uchodźczy, za który powinniśmy w UE odpowiadać jako całość. Obecna geografia biedy i ubóstwa, a przede wszystkim pokoju i wojny, to nie jest dzieło żywiołów czy sił nadprzyrodzonych, ale stuleci wyzysku kolonialnego, rabunkowej gospodarki, awantur militarnych, w ramach których destabilizowaliśmy kolejne kraje, a potem zostawialiśmy je na pastwę anarchii.
    ===========

    Ziarenko posiano 100 lat temu.
    Siewcy- Francja i GB.
    Plony?
    Będą zbierane przez następne 100 lat…….
    Procesy społeczne trwają długo.

  318. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 17:16

    Cytuję to co mi się podoba, skąd mi się podoba.
    I byle kto, nie będzie mi dyktował tego, co mam robić.

    Nie mam ochoty wdawać się z byle kim w pyskówkę.
    Masz prawo do dyskusji na argumenty, przedstawienia własnych poglądów.
    Nie masz prawa wyzywać kogoś, usiłować dyskredytować czyjegoś zdania, kwestionować cudzej wiedzy na podstawie własnej- nie stosując argumentów merytorycznych.
    Takie sa reguły kulturalnej dyskusji.

    Z niekulturalnymi chamami przestałem dyskutować.
    Nic nie wnoszą.

  319. Wideo pokazuje pełne napięcia twarze w ławach rządowych. Miny im się zmieniły, ale czy na dobre …

    http://wyborcza.pl/10,152484,23504870,poslanka-po-wylicza-zaslugi-rafalskiej-co-w-tym-czasie-robi.html

    Czy ktoś potrafi odczytać z ust minister Rafalskiej?

  320. Mówił dziad do obrazu:

    Pytanie do prof. Z.:
    Do tego uelastycznia rynek pracy, a więc działa w duchu neoliberalnym. A w pana książce neoliberalizm to jeden z filarów Europy po 1989 roku. To co z tym Macronem – jest ze starego czy nowego porządku?

    Odpowiada prof. Z.:
    Takie mieszanki ideologiczne występują też w innych krajach. Jak słucham wystąpień Mateusza Morawieckiego w sprawach gospodarki, to widzę tam neoliberalizm owinięty polską flagą. Po prostu każdy z nich chce wygrać wybory, i to jest podstawowe wyzwanie, a nie zatknięcie gdzieś sztandaru liberalnego czy konserwatywnego. Ludzie piszący o historii idei zajmują się potem tymi etykietami, ale w polityce chodzi o zdobywanie głosów.

    Nie wiadomo, jak z większością prostych pytań zadawanych dla wyjaśnienia czyichś wypowiedzi, teorii, książek, czy Macron jest ze starego porządku czy z nowego. Są mieszanki, odpowiada ze swadą prof. Z., liberalizmu z konserwatyzmem, neoliberalizmu z polską flagą. Wszystko da się wyjaśnić, każda teoria da się obronić przy użyciu idei mieszanki, jak wybitnie dowodzi prof. Z.

    Osobiście polecam mieszankę wedlowską.

  321. „lajno w jedwabnych ponczochach”
    jwp napoleon (korsykanin) o politykach;

  322. dla mnie prosze pierrot i bajeczny, reszta odpada;

  323. Merkel perroruje na Trumpa, Macron i Abe się przyglądają gotowi skoczyć mu do gardła:

    http://wyborcza.pl/7,75399,23520511,szczyt-g7-pokazal-rosnaca-przepasc-miedzy-ameryka-trumpa-a-ue.html

    Trump opuścił Quebec jak cham i jeszcze się obraził na gospodarza.

    Co kierowało Trumpem?
    Jego gniew wywołały słowa Trudeau z konferencji, że „Kanadyjczycy są uprzejmi i rozsądni, ale nie dadzą sobą pomiatać”. Szef kanadyjskiego rządu nawiązał tym do szykowanej odpowiedzi na amerykańskie cła. Powtórzył też swój sprzeciw wobec propozycji tzw. klauzuli wygaszającej w renegocjacji układu o wolnym handlu NAFTA pomiędzy USA, Kanadą i Meksykiem (dawałaby możliwość zakończenia układu po pięciu latach).

    Temu bubkowi należy się przeciwstawić. Stał się osłem trojańskim wstawionym przez Putina do twierdzy „wolnego świata”.

    Ameryka jednych zachwyca coraz bardziej, mnie zniesmacza i napawa odrazą.

  324. landrynki tez byly niezle, ale przed wojną (drugą);
    inne byly wtedy buraki, inny cukier, eheu;

  325. Beppe Grillo, lider włoskiego ruchu Pięciu Gwiazd, napisał krótki komentarz po zwycięstwie Trumpa, podkreślający podobieństwa między sukcesem jego własnego ugrupowania a wygraną Trumpa w Ameryce. Pisał, że „ci, którzy się nie boją, uparci i barbarzyńcy, popchną świat naprzód! I my jesteśmy barbarzyńcami!”. Zwyczajowo uznajemy wszystkie formy antyestablishmentowości za populizm. Nie uważa pan, że często ten termin jest takim uniwersalnym kluczem-etykietą do naznaczania przez samozadowolony establishment tych, którzy się z nim nie zgadzają? Czy wybór Trumpa to też wiadomość dla establishmentu?

    Różni Beppe Grillo są już w Europie mocno osadzeni. Dla tych, których cywilizacja zawiodła, barbarzyńcy są zbawicielami. Politycy zaś będą wykręcać się teraz na wszystkie strony, by przekonać skrzywdzonych, że to oni są barbarzyńcami-zbawicielami. Lub, na odwrót, to właśnie w to porzuceni i zaniedbani przez cywilizację chcą aktualnie tak mocno wierzyć. Część establishmentu chce uchwycić tę okazję, tak jak ci, którzy wierzą w życie pozagrobowe, mogą spieszyć się ku samobójstwu.
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/bauman-dla-zdradzonych-przez-cywilizacje-barbarzyncy-sa-nadzieja/
    ===============

    Elity ZAWSZE są samobójcze….
    Ale ze względu na władzę nad plebsem, usiłują i sporą jego część pociągnąć w otchłań.
    Byle tylko przedłużyć własne trwanie czy władzę.

    Można by się pokusić o stwierdzenie, że Lepper był prekursorem zmian.
    „Wersalu już tu nie bedzie”………

    Wersal skończył się w całej Europie.
    Wymiana elit będzie postępować.
    Stąd taki kwik ryjów odciętych od koryta, które przez dziesiątki lat przywykły do darmowej karmy.

    „Teoria elit” doskonale uzupełnia „żelazne prawo oligarchii”.
    Oczywiście, moim prywatnym zdaniem.
    Ktoś czytał, choćby streszczenie?
    Prawa socjologii i psychologii są niezmienne, jakby się kto pytał.

  326. kanada pachnąca dziewicą;

  327. Wiesiek
    Sam jesteś chamem, a swoją głupotę starasz się ukryć udając obrażonego , aby w ten sposób uniknąć dyskusji.

  328. tera som u waadzy w zachcianku wiesie, stasie i radzie, a manitoba im kiwa;

  329. teo
    10 czerwca o godz. 18:15

    Wiesiek miewa rację we wszystkich tematach leżących w kręgu jego zainteresowań.
    Z prostego względu.
    CZYTA mądrych ludzi i weryfikuje swoje pierwotne opinie na jakiś temat.
    W końcu, od tego sa profesorowie, wykładowcy, praktycy, by się uczyć?
    Za to im płacą przecież, by nieśli kaganek oświaty w ciemny lud?
    Po to maja etaty na uczelniach?

    Rozdawanie zboża i oliwy obywatelom rzymskim, różni się czymś od przydzielania food stample obywatelom amerykańskim?
    Proszę uwypuklić różnice…….
    Ja widzę jedynie podobieństwo- kupowanie pokoju społecznego wśród biedoty.
    Jest oczywiście różnica skali.
    Rzym, jakiś milion.
    USA jakieś 44 miliony…….
    Procentowo, od czasów rzymskich- populacja jakieś 30 milionów w całym imperium, biedaków przybyło.

  330. byk

    A propos „czwartego pokolenia” o którym kiedyś pisałeś.

    Czytam ksiązkę badacza z tego pokolenia – z tym, że Francuza. Nazywa się Christian Ingrao. Na podstawie materiałów zebranych do doktoratu napisał pasjonującą ksiązkę „Wierzyć i niszczyć. Intelektualisci w machinie wojennej SS”.
    To analiza i opis karier wybitnych studentów i naukowców w strukturach SS i SD – na kluczowych stanowiskach. Zresztą nie tylko karier bo opisuje ich losy również po 1945.

    Poniżej notka wydawcy o książce

    https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wierzyc-i-niszczyc

  331. wiesiek59
    10 czerwca o godz. 17:31
    Jaka szkoda, ze agentura z Czerskiej zapobiegla odrodzeniu sie polskiej lewicy po 1989 roku.
    Warufakis przydalby sie sie teraz bardzo w Polsce bo neoliberalizm u nas drepcze w miejscu i obie frakcje POPiS nie maja programu na przyszlosc.

  332. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 18:59

    Uwielbiam dyskusje.
    Z poglądami, argumentami.
    Nie z insynuacjami, inwektywami.
    Z czym mam dyskutować?
    Jaka jest merytoryczna zawartość pana wpisów?
    Z mojego punktu widzenia, ZEROWA.

    Własne zdanie trzeba być w stanie obronić.
    Tylko najpierw, trzeba je przedstawić.
    Poza negacją cudzego, pan nie potrafi napisać nic.

    Niech pan sięgnie do archiwum bloga.
    Nawet kontrowersyjne, wzbudzające polemikę wpisy, budziły merytoryczną dyskusję.
    Obecnie, jedynie pyskówkę.
    Coś w międzyczasie się stało.
    Zapewne, z mózgami dyskutantów……
    Formę zachowało niewielu.

    Jak oceniam, te pięć lat stanowi kolosalną różnicę.

  333. Szanowny Gospodarzu, albo Ty, wielki cenzorze, prosze mnie nie trzymac w zamrazarce moderacyjnej. Ja nie uzywam brzydkich slow, nikomu nie zycze smierci, nawet jak po cichu cos sobie zycze (ale nie powiem, komu jej zycze) .
    Wiec niniejszym prosze o odmrozenie mojego postu z godziny 19:05

  334. wyzysk
    10 czerwca o godz. 19:18

    Ależ mają program.
    „Robić laskę Amerykanom”……….

    Przy takim programie podzielimy los Irokezów, czy Kurdów.
    Jak zwykle u nas, elity przeprowadzą prywatyzację zysków- z nowych pudełek po butach, nowej pani ambasador USA, i uspołecznienie strat- zapłaci cała reszta.
    Ustawa 447 to gwarantuje.

    Nie przejmuję się tym, na te pare co mi zostało w kalendarzu.
    ale, szkoda przyszłości wnuków….
    „Ostatni gaszą światło”…….?

  335. „Temu bubkowi należy się przeciwstawić. Stał się osłem trojańskim wstawionym przez Putina do twierdzy „wolnego świata”.”
    Ciekawa teoria. Trumpa wstawil wyborca amerykanski, czy tego chcemy, czy tez nie.
    Amerykanie wstawili w kilku panstwach swoje marionetki, o ktorych teo twierdzi, ze sa z „demokratycznego wyboru”. Chocby, Ukraina.

  336. norte:
    jak sie jest mlodą lekarką, tfu, naukowcem, to wszystko jest pasjonujące, no, ale na urlop, czemu nie?

  337. Wiesiek
    Ty zamieszczasz jakieś linki , absolutnie sprzeczne ze sobą i z twoimi opiniami , piszesz to dobro i uważasz , ze to oznacza własne zdanie . Chwalisz ni z tego ni z owego Zielonkę , brytyjskiego liberała , tylko dlatego , ze z tej pozycji krytykuje Unię , a nie dociera do ciebie , że jest on zwolennikiem praw człowieka , które nienawidzisz.
    A tak wogóle w całej swojej głupocie i bufonadzie robisz sie bezczelny , ale kiedy tobie zwraca sie uwagę na twoje bardzo skromne możliwości intelektualne , to zaraz chcesz sięnobrazac.
    Wiesiek
    ja próbowałem polemizować z tekstem Warufakis , która zawierał otwartą nieprawdę , a który ty wychwalasz i co jakaś reakcja z twojej strony ? Nic tylko chamstwo i obrażalstwo.

  338. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 19:53

    Nie szukałbym logiki w produkcjach wieska59.
    Wiesiek59 jest wielkim fanem Trumpa – superkapitalisty , megadevelopera , posiadacza olbrzymich ilości pieniędzy oraz nieruchomości . O zapładnianiu kolejnych supermodelek nie wspomnę .
    Jednoczesnie wieskowi59 bardzo przeszkadza każdy , z krajowego podworka , kto posiada cos więcej niż parę 30 letnich , samodziałowych skarpet. U Wosia bardzo wiesiek59 kibicował rozmaitym fajansiarzom wzywającym do ucięcia głowy posiadaczom czzegokolwiek .

    Tak jak wynawcom pis bankster Morawiecki Mateusz nie przeszkadza wogóle. Posiadacz mi;lionowego konta , domu na mokotowie i mieszkań , który forsę zarobił za premię za udzielanie tzw ” kredytów frankowych ” . To taka sama logika . No ale cóz się dziwic , zarówno pis – wyborcy jak i wiesiek59 najbardziej ze wszystkiego pragną powroru prl i to w wersji gomułkowskiej .

  339. PA2155
    10 czerwca o godz. 19:46

    panie inteligencie kanadyjski , zły adres zalów . Musi pan się oflagować się pod siedzibą rządu Kanady . W Kanadzie jest olbrzymia diaspora ukrainska i popiera wszystko to co na Ukrainie się dzieje przeciw ruskim . Koniecznie musi pan zaprotestować , choć panski protest nic nie zmieni . Ale Kanada to panski nowy kraj , nowa ojczyzna i tam proszę zanosić reklamacje . Kłaniam sie.

  340. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 18:59

    Wiesiek
    Sam jesteś chamem, a swoją głupotę starasz się ukryć udając obrażonego , aby w ten sposób uniknąć dyskusji.”

    W punkt. Ukrywana głupota . Bardzo misię podoba. Załuję ze nie jestem autorem tego celnego spostrzeżenia . Kłaniam się

  341. Teoria krążenia elit polega na tym, ze elity u władzy tracą impet i w efekcie tą władzę tracą , aby w opozycji znowu nabrać rozpędu i znowu do władzy wrócić.
    Teoria , jak teoria , a życie swoją drogą. Dla mnie raczej wyglada to tak, że raz elita , zawsze elita . Każdy okres polityczny w Polsce stworzył własne elity i wszystkie one z reguły potrafiły zachować czołowa pozycje społeczna . Tak było z dawna arystokracja Radziwillami , Czartoryskimi itd, które przeżyły prawie 50 lat PRL i tak jest elitami Po PRLu które także mają się znakomicie .Sam znam z dalszej rodziny historie małopolskiego hrabiego którego PRL sparcelowal , a resztkę wykończył domiarami , a mimo to zdołał on swoje dzieci wykształcić i zajęły one znakomite miejsce w PRLu .

  342. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 17:23

    Wiesiek
    zaś moim zdaniem jesteś nadętym bufonem , o żadnej wiedzy i do tego tak głupim , że nie potrafi nawet dostrzec własnej głupoty . Piszę to z litości i poczucia obowiązku , bo wydajesz się całkowicie wyizolowanym społecznie i nie ma kto ci to powiedzieć, a szkoda mi ciebie , bo znamy się przecierz od lat.”

    Też mi się podoba i też załuję ze nie jestem autorem … ” nadęty bufon ” , żadnej wiedzy ” , ” nie potrafi dostrzec własnej głupoty ” , ” wyizolowany społecznie ” – wszystko w punkt , Załuję że nie umiałem tego wszystkiego tak JASNO , PROSTO I ELEGANCKO ująć . Kłaniam się .

  343. Blackley:
    ” W Kanadzie jest olbrzymia diaspora ukrainska i popiera wszystko to co na Ukrainie się dzieje przeciw ruskim .”
    Byc moze. Tylko, ze ta Kanada za mala, aby dac rade tym ruskim. Moga ci banderowcy i ich pogrobowcy zbudowac sobie ukrainski skansen w Edmonton, AB lub pomnik ofiar glodu, ale to wszystko. Nie przyjda z odsiecza Poroszence.
    Radze skupic sie na hydraulice stosowanej lub drobnych naprawach w warstacie. 🙂

  344. Lewy (19:27)
    Należy zachować tekst, który się wklepało i go zawiesili i poszukać trefnego słowa. I wywalić. Innej metody nie ma na moderację, bo jest ona automatyczna i nikt sobie głowy nie zawraca.

    Trefnym słowem może być R.O.M.A.N, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności. Jeśli nie to, szukać dalej, czyli dzielić i pykać po kawałku i patrzeć czy przechodzi. A co nie przechodzi dzielić dalej, aż do skutku. Zawsze się coś znajdzie.

  345. wiesiek (19:07)
    Zamiast odpowiedzieć o zupie, albo milczeć, to ty napieprzasz o … że hej.

    Było o tym, czy „dochód gwarantowany” próbowano już w jakimś kraju i jak to się skończyło.
    Gdzie twój zdrowy rozsądek? Popróbuję na chłopski rozum …

    WIESIEK, tu o:

    „dochód gwarantowany” = ZUPA
    to wszystko o czym ty napieprzyłeś o 19:07 = ?

    no co to jest, WIESIEK?

  346. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 19:53

    Zero argumentów…..
    Żałosny jesteś gostek.

    Czyli, bez odbioru.

  347. PA (19:46)

    Co teo (czyli ja) konkretnie twierdzi? Kiedy? Jaki kraj? Data wydarzenia. Data wpisu. Ukraina? Kiedy twierdził, jak napisał?

    Podzbno jesteś jakiś badacz, naukowiec, czy coś? Chyba z koziej ….

  348. Blackley (20:16)
    Ten kanadyjski złamany inteligent (PA2155) będzie narzekał, jak bubek z USA rozpocznie wojnę handlową i zuboży oba kraje, w tym Kanadę, że to kanadyjski rząd winien, zbyt liberalny był, albo konserwatywny, albo ugodowy i poddał się Jankesom, albo marionetkowy, narzucony z „demokratycznego wyboru”. O złych Jankesach jeszcze nie pisał? Ale napisze, jak teo coś dobrego o nich napisze i tak mu się koło …. pardon, w głowie kręci.

  349. Wiesiek
    Gostku ?
    Czegoś porządnego to sie nie nauczysz , ale chamstwem nasiąkasz jak gąbka.

  350. teo:
    A z ciebie biznesmen i strateg gieldowy. 🙂
    Wreszcie znalazles sobie sojusznika w tym chlopku roztropku z warstatem.
    Nb. twoje „analizy” koncza sie zawsze na konstatacji tuskowej (Tusk wielkim politykiem jest). I na tym, ze to ruskie zainstalowaly Faceta z Pomaranczowa Czapeczka w Bialym Domu. Moze nie stac ciebie na odrobine rozumu. Siegnij po Pilznera lub Muszynianke na otrzezwienie.

  351. teo:
    Zapomniales, ze ten bubek ma poparcie Partii Republikanskiej, w tym M. McConnella. Czy oni tez z ruskiego nadania? Tyle o twoich globalnych teoriach, co to sie ani kupy ani d..py nie trzymaja.

  352. PA2155
    10 czerwca o godz. 19:46
    „Temu bubkowi należy się przeciwstawić. Stał się osłem trojańskim wstawionym przez Putina do twierdzy „wolnego świata”.”
    Ciekawa teoria. Trumpa wstawil wyborca amerykanski, czy tego chcemy, czy tez nie.
    Amerykanie wstawili w kilku panstwach swoje marionetki, o ktorych teo twierdzi

    PA, tolerowanie twoje chamstwa mi się przejadło. Setki razy przypieprzasz się do mnie z wyspką na pysku jakbyś dostał uczulenia, za każdym razem bez sensu.

    Czy ja domagam się usunięcia Trumpa, nawołuje Amerykanów do impeachmentu?

    NIE, popieram twarde stanowisko moje rządu (nie wiem czy twojego?), jak i pozostałych z G6, aby temu bubkowi wbić do głowy, że jego odpowiedzialność nie kończy się na Ameryce. Że to Ameryka stworzyła taki system globalnego handlu i od 40 lat utrzymywała deficyt handlowy i płatniczy, ciągnąc z tego korzyści, to teraz on nie może tego rozwalać na łapu capu, tweetując i robiąc głupie miny, i robiąc chamskie, złośliwe uwagi w czasie konferencji prasowych z gospodarzem G7 w Quebec. TPP rozwiązywało problemy kanadyjskich preferencji dla producentów mleka, na które tak się uwziął w ostatnim napadzie twitowej wściekłości na Kanadę, które to TPP on sam odrzucił. W jego działaniach na tym polu nie ma żadnej planu, żadnej strategii, żadnego inteligentnego odruchu, żadnego uznania dla partnerów, którzy mogą jego prezydenturę wykoleić, mam wrażenie. Próbowali rok temu go udobruchać we Włoszech, nie udało im się. Teraz (źródło: BBC) jakiś bubek z jego administracji atakuje Trudeau, że on powinien wiedzieć, że Trump jedzie na szczyt z Kimem i taki atak Trumpa osłabia. A pal go diabli, jak nie potrafi uszanować partnerów, zapaćkany szczyt z Kimem, który już jest wypełniony błędami dyplomatycznymi Trumpa, z reżimem notorycznie oszukującym USA i Zachód. Trump jest nadal bubkiem z reality show, nikim więcej, nadętym, na którego widok najprymitywniejsze Amerykanki i Amerykanie sikają w majtki z wrażenia.

    A ty, ty kto jesteś? Wolę nie myśleć …

  353. teo:
    Co do tego chamstwa, to juz sie dzisiaj popisales. 🙂
    Oto cytat: „Podzbno jesteś jakiś badacz, naukowiec, czy coś? Chyba z koziej ….”
    Co ty o mnie wiesz? Nic. A pomimo tego wyglaszasz tego typu opinie.
    Moja uwaga dotyczyla zdania, jakoby Putin lub ktokolwiek inny byl w stanie umiescic Trumpa w Bialym Domu. To troche teoria spiskowa.
    Sadze, ze Trump to emanacja zdezorientowanego populizmu amerykanskiego, wykorzystanego przez rozne konserwatywne grupy w USA. Jest to silne (mozna sie z tym zgadzac lub nie) ale jego popularnosc wynosi 40%, wiecej niz Obamy w tym samym punkcie prezydentury. Moja lub twoja opinia o nim nie ma zadnego znaczenia. Przekonaj Amerykanow, aby na niego nie glosowali.
    Moje docinki do twoich wpisow to tylko nieznaczna korekta twoich teorii, ktore nb. nie sprawdzaja sie. Rowniez w Polsce. PiS (tak jak Trump) moze byc glupi, siermiezny i w onucach, ale jest wciaz popularny. Moze warto zglebic zrodla tej popularnosci zamiast pisac sazniste epistoly o Prezesie i jego swicie? Tego nie mozna wyjasnic teoria spiskowa, tak jak fenomenu Trumpa.

    „NIE, popieram twarde stanowisko moje rządu (nie wiem czy twojego?)”

    Ja tu tylko mieszkam. Chociaz glosowalem na Liberalow, uwazam, ze ich polityka jest slaba i niekonsekwentna. Nie rozwiazala zadnych problemow.
    Co do mleka i jajek w Kanadzie: chcialbym je kupowac po ceniach z Michigan. Nie mam interesu w subsydiowaniu mleczarzy w Quebeku i fermiarzy w Ontario oraz rybakow w NF i NS. W tej sprawie jestem bardziej neoliberalny niz ty.

  354. Chyba nie można mówić o stanowisku G6 bo czegoś takiego nie ma. Jest G7, które zgodnie z przewidywaniami żadnego wspólnego stanowiska nie uzgodniło.

    Trudno też jest mówić o systemie globalnego handlu, ponieważ w ostatnich miesiącach WTO, symbolizująca ów system staciła znaczenie na skutek jej olewania przez najbardziej prominentnego z jej członków.

    Mnie ciekawi sytuacja MFW, bo na zdjęciach ze spotkania G7 zauważyłem jego szefową Christine Lagarde. No i przyznam, że minę miała nieciekawą, depresyjną. Nie wiem czy ta mina nie zwiastuje, że jej organizacja zaczynać dzielić los WTO.

  355. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by powołać G6 i wydawać budujące komunikaty w jej imieniu.
    Wystarczy z G7 usunąć USA.

  356. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 20:47

    Oczywiście że nasiąkam chamstwem.
    Dzięki takim typkom jak ty.
    Kto z kim przestaje, takim się staje……

    I nie wynika to z moich wrodzonych predyspozycji.
    Tylko z tego, że do takich osobników jak ty, czy kolega blackey, należy mówić zrozumiałym dla nich jezykiem.
    Innego nie sa w stanie pojąć.
    Inny kod kulturowy to uniemożliwia, po prostu.
    Z bucem dyskutuje się za pomocą orczyka, czy sztachety……..
    Argument siły, nie siła argumentów rozstrzyga.

    Ty i parę innych egzemplarzy homo sapiących, za nic macie dorobek Baumana, Styglitza, Pareto, Brzezińskiego, Sachsa, Warufakisa, Krugmana, czy dziesiątek innych przywoływanych przeze mnie w linkach autorów tekstów.
    Tyczących dość poważnych tematów- przyszłości.

    Zrównujecie swój intelekt z ludźmi o wiele klas wyższych od waszego.
    Możecie może być miarą wszechrzeczy.
    Na jaką skalę?
    Intelektualnego grajdołka, żabiej perspektywy?

    Dla mnie, dureń z nieograniczoną niekompetencją- to jest obraz lustra do którego spoglądasz.
    Niestety, w demokracji taki osobnik ma głos.
    I jest to nieszczęście demokracji/

    Zero myślenia, czytania, antycypacji, wiedzy.
    Samozadowolenie pierwotniaka.

  357. Bar Norte:
    „Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by powołać G6 i wydawać budujące komunikaty w jej imieniu.
    Wystarczy z G7 usunąć USA.”

    Otoz, G7 to 40% globalnego dochodu, a kiedys bylo wiecej niz 50%.
    Dzis w Chinach odbylo sie konkurencyjne spotkanie Rosji, Chin, Indii i kilku innych panstw azjatyckich. Tak wiec, zarzadzanie gospodarka swiatowa jest policentryczne.
    Podobnie stalo sie z rola ONZ, ktora za sprawa, glownie USA i Rosji (chociaz USA ma glowny udzial), zostala zupelnie zmarginalizowana.

  358. PA2155

    „Dzis w Chinach odbylo sie konkurencyjne spotkanie Rosji, Chin, Indii i kilku innych panstw azjatyckich.”

    Wiem, czytałem komentarz Putina z tego azjatyckiego szczytu na temat fiaska G7. Najwyraźniej był ubawiony cała sytuacją.
    W odpowiedzi na postulat Trumpa by go przywrócić do tej grupy zasugerował, że go to nie interesuje ale zawsze może spotkać się na pogaduchy z członkami G7 w Moskwie – razem czy oddzielnie to bez znaczenia.

  359. PA2155
    10 czerwca o godz. 20:26

    Blackley:
    ” W Kanadzie jest olbrzymia diaspora ukrainska i popiera wszystko to co na Ukrainie się dzieje przeciw ruskim .”
    Byc moze. Tylko, ze ta Kanada za mala, aby dac rade tym ruskim. Moga ci banderowcy i ich pogrobowcy zbudowac sobie ukrainski skansen w Edmonton, AB lub pomnik ofiar glodu, ale to wszystko. Nie przyjda z odsiecza Poroszence.
    Radze skupic sie na hydraulice stosowanej lub drobnych naprawach w warstacie. ”

    Nie pisałem , że Kanada ma dać radę ruskim . Pisałem że jest w niej – Kanadzie – olbrzymia ukrainska diaspora i Kanada ZAWSZE działa proukrainsko .

    Panski wtręt o ” hydraulice i warstacie ” dobitnie zaświadcza że fraza o ” podkształconym chamie ” jest prawdziwa w 100%. Kłaniam się

    ps. Porządna robota hydrauliczna , staranna renowacja starej częsci są znacznie więcej warte i trudniejsze do wykonania niż marne , ” inteligenckie ” atrefakty.

  360. PA2155
    10 czerwca o godz. 20:53

    teo:
    A z ciebie biznesmen i strateg gieldowy.
    Wreszcie znalazles sobie sojusznika w tym chlopku roztropku z warstatem.
    Nb. twoje „analizy” koncza sie zawsze na konstatacji tuskowej (Tusk wielkim politykiem jest). I na tym, ze to ruskie zainstalowaly Faceta z Pomaranczowa Czapeczka w Bialym Domu. Moze nie stac ciebie na odrobine rozumu. Siegnij po Pilznera lub Muszynianke na otrzezwienie.”

    Panie inteligencie kanadyjski …
    1. Tusk to ktos
    2.ruskie zainstalowały tego zapładniacza modelek w białym domu
    3.chłopek roztropek z warstatem ….no nie wiem kto to napisał ale ten ‚ podkształcony cham ” pasuje swietnie do tej sytuacji

  361. PA (21:47)
    Co ty o mnie wiesz? Nic.
    Co nieco kojarze, po twoich błyskotliwych komentarzach.
    Ale nie wiem tyle, co ty o mnie, ani o hydrauliku-chlopku roztropku z warstatem, kto komu sojusznikiem, poprzednie nicki, i pewnie całą kartotekę blogową.

    Napisałem o Trumpie: „Stał się osłem trojańskim wstawionym przez Putina do twierdzy „wolnego świata””.
    Sam się takim zrobił, w ostatnich dniach szczególnie, chyba ktoś do Troi takie bydle wstawił, najbardziej Trump jako osioł trojański odpowiadał i odpowiada Putinowi, i Trump dalej służy bezwolnie jego celom strategicznym.

    To czy Trump został „wstawiony do Białego Domu” jest inną kwestią – tego nie napisałem, badaną przez organa dochodzeniowe, co jest przedmiotem politycznej batalii, jak powszechnie wiadomo. Poszlaki ingerencji Putina w wybory potwierdzono nie tylko w USA, notabene.

    Jeżeli to jest „teoria spiskowa”, to równie spiskowej jest to, że słońce zajdzie nad Ontario za kilka godzin.

    Oczywiście, republikanie trzymają się Trumpa mocno, nie mają innego wyjścia, do czasu wyborów do Kongresu za 5 miesięcy. O ile te pierdoły-demokraci nie okażą się durniami jeszcze raz.

    Ja tu tylko mieszkam.

    Chyba jednak coś wiem o tobie. Oczywiści nic cie nie łączy.
    Polityka Liberalow nie rozwiazala zadnych problemow – typowe. Dlatego należy się wypiąć na „kraj zamieszkania”. Żadnych twoich problemów?

    Co do mleka i jajek w Kanadzie: chcialbym je kupowac po ceniach z Michigan. Nie mam interesu w subsydiowaniu mleczarzy w Quebeku i fermiarzy w Ontario oraz rybakow w NF i NS. W tej sprawie jestem bardziej neoliberalny niz ty.

    Cienka ta twoja emerytura, 10-20 procent na jajach i mleku chciałbyś zaoszczędzić, i machnąć ręką na innych, którzy tu „mieszkają” (bez „tylko”). A czy opiekę lekarską masz tańszą w Michigan?
    Zmień miejsce zamieszkania, jak ci się nie podobają ceny jaj i mleka, ryb i homarów, oraz nierozwiązane problemy.

  362. @404
    8 czerwca o godz. 22:16
    W nawiązaniu do mojego wyjazdu: Rozmawiałem z pewnym Czechem i starałem się nawiazać do spraw związanych z Czechami. Mówię, że czekam na książkę Madlein Albreit (urodzona w Czechach) „Fascizm: a warning” ( juz ją czytam i polecam ), a ten mi mówi, że to ta co nie chciała się przyznać, że jest Żydówką. Trochę mnie zmroziło, bo antysemitą jestem tylko wg dwóch osobników z tego blogu, których opinii nie podzielam. No to dalej, mówię mu, że niedawno zmarł Milosz Forman też Czech. A on: „Milosz Forman nie zrobiłby kariery w Hollywood gdyby nie był Żydem, podobnie jak Polański”. Potem jeszcze sie dowiedziałem, że o Trumpie myśli mniej więcej to co Wiesiek59 (!), a do Zemana – czeskiego prezydenta też ma pełne zrozumienie. Potem polecił mi jeszcze do przeczytania „International Jews/Jewery” Henry Ford’a.

    W tym miejscu zakończyłem rozmowę, bo wiedziałem już wystarczająco dużo i nie oczekiwałem dalej nic ciekawego.

  363. Blackley:
    „Panski wtręt o ” hydraulice i warstacie ” dobitnie zaświadcza że fraza o ” podkształconym chamie ” jest prawdziwa w 100%. Kłaniam się ”
    Zaslugi za frazy o „podksztalconym chamie” nie biore na siebie, bo jej nie uzylem. Sam jestem z awansu spolecznego, co jest skaza na charakterze u niektorych bardziej szlachetnych blogowiczow.
    Autorstwa frazy prosze poszukac u Radzia-pikusia.

  364. Z dystansu
    10 czerwca o godz. 17:16

    Wiesiek
    Ale cytujesz z teguły z exignoranta , kresów i podobnych „žrodeł”.
    Wynika to prawdopodobnie z całkowitego braku znajomości języków obcych.”

    Tak mi się zdaje . W sensie ” całkowity brak znajomosci językow obcych ‚ ” Tłumacz google robi sieczkę i sieczka potem się pojawia na blogu.

    Za prl znajomość angielskiego była bardzo rzadka . Wśród nauczycieli w gorniczych zawodówkach sladowa.

  365. PA2155
    10 czerwca o godz. 23:19

    Blackley:
    „Panski wtręt o ” hydraulice i warstacie ” dobitnie zaświadcza że fraza o ” podkształconym chamie ” jest prawdziwa w 100%. Kłaniam się ”
    Zaslugi za frazy o „podksztalconym chamie” nie biore na siebie, bo jej nie uzylem. Sam jestem z awansu spolecznego, co jest skaza na charakterze u niektorych bardziej szlachetnych blogowiczow.”

    niedokładnie i lub bez zrozumienia pan ma nieostrożność czytać co inni blogowicze napisali . 😉 To o ” podkształconym chamie ” odnosiło sie do pana . Nie ja jestem autorem frazy ale podoba mnie się . Panska przypadłośc to ” syndrom wciągnietej drabiny ” . Częsty u ludzi z nizin społecznych , którzy awansowali . Jak już awansowali – czy też tak im sie zdaje – wciągają drabine . Zeby broń Bóg kto inny po nie się nie wspiął . Zmartwię pana – mam swoją 😉 Klaniam się

  366. Nowiną nie jest, że Putin ma grono entuzjastycznych, acz wypierających się tego kibiców na en passant. Po co się wstydzić i chować po kątach.

    Zatem Trump też ma ubawionych gęgaczy. I to że z komunikatu G7 zrobił komunikat G6.
    Taki mamy klimat zimnowojenny.

    „Nigeria” z głowicami nuklearnymi na icbm-ach pod kontrolą kgbistów – i to ma być partner gospodarczy dla Indii i Chin? To z tego się Putin ubawił?

  367. teo:
    „Cienka ta twoja emerytura, 10-20 procent na jajach i mleku chciałbyś zaoszczędzić, i machnąć ręką na innych, którzy tu „mieszkają” (bez „tylko”).”
    Moja emerytura bedzie glownie placona przez Amerykanow, bo pracowalem glownie w Stanach oraz moje oszczednosci. Kanada nie bardzo potrzebuje ludzi takich jak ja. Tutaj jest inny rodzaj biznesu, bardziej rodzinny, oparty na nepotyzmie niz w Stanach. Czy wiesz ilu moich kolegow ze studiow podyplomowych wyladowalo w Stanach? 8 z 10. Nigdy nie znalem tu wielu ludzi. W Kanadzie znalazlem sie glownie za sprawa mojej zony. Sam chcialem emigrowac do USA. A reszta to z rozpedu.
    Uwagi ogolne: lubisz tzw. wishful thinking i przypasowujesz rzeczywistosc i fakty do tego myslenia. Nie musisz pouczac mnie o lojalnosci do Kanady: place podatki, jestem normalnym obywatelem, moja wolnosc, co mysle o polityce kanadyjskiej i pewnych politykach. To wolny kraj. Fajnie tu sie mieszka, ale to wszystko. Zreszta, ty mozesz myslec o tym na swoj sposob. Bo to wolny kraj.

  368. Blackley:
    Nie byly to az takie straszne niziny. Zadne gumno lub stoczony zdemoralizowany proletariat w pierwszym pokoleniu. Raczej dobrze ustawiona przedwojenna klasa robotnicza, z klasa, tradycja i zasadami o sklonnosciach socjaldemokratycznych. Dosc liberalna, z ambicjami. Dlatego tak bardzo nie lubilismy PRLu, poza faktem, ze ta PRL pozwolila nam zdobyc wyksztalcenie, mnie i mojemu rodzenstwu. Ale tylko tyle.

  369. teo

    Najwyraźniej, jako globalista, nie potrafisz się uporać z tzw kwestią narodowościową. Co mnie zresztą nie dziwi kiedyś, przed laty, twoi poprzednicy internacjonaliści też mieli z kwestią narodowościową poważne problemy.

    Zresztą jak nie trudno zauważyć te dawne problemy są wciąz przenoszone na blog – starych i nowych wydaniach. Ostatnio zresztą z dużym natężeniem co wskazuje, że ten cały porządek którego na blogu bronisz zaczyna się sypać.

    Teo, Putin w Rosji prowadzi ostry kurs neoliberalny w związku z czym traktuję go jako element powyższego porządku. W tym kontekście to co wobec niego wyrażasz w moim rozumieniu jest kłótnią w waszej neoliberalnej rodzinie.
    W związku z czym to nie jest mój problem.
    Choć nie ukrywam, że z punktu widzenia lewicowego te wasze awantury są na pewno zjawiskiem pozytywnym i budzącym nadzieje.

  370. @ Z dystansu
    Ziobro się kłania. Informacja dowodem winy. Prawda już dawno nie ma znaczenia, ale informacje o Prezydencie zawsze prawdziwe.
    Przywiślańska mentalność w sam raz do tego blogu.

  371. teo:
    „Cienka ta twoja emerytura, 10-20 procent na jajach i mleku chciałbyś zaoszczędzić, i machnąć ręką na innych, którzy tu „mieszkają” (bez „tylko”). A czy opiekę lekarską masz tańszą w Michigan?
    Zmień miejsce zamieszkania, jak ci się nie podobają ceny jaj i mleka, ryb i homarów, oraz nierozwiązane problemy.”
    Bar Norte juz to zauwazyl, ze z ciebie czesciowy globalista i neoliberal.
    Doplaty dla gornikow w Polsce- zle
    Doplaty dla farmerow kanadyjskich-OK
    Gdybysmy porownali ceny na kanadyjskim Amazon z jego odpowiednikiem amerykanskim to zauwazymy, ze w wielu przypadkach ten sam towar (identyczny) kosztuje w Kanadzie 2-3 razy wiecej. Zadne tam 10-20%. A Amazon jest stosunkowo tani. Gdzie indziej przebicie jest wieksze. Poniewaz zyje na granicy, ludzie kupuja przez internet w Stanach i odbieraja w Detroit. I wciaz jest duzo taniej. Benzyna jest 20% tansza. Od lat tocza sie w Kanadzie dyskusje o tych roznicach cen, czyli problem jest zywy. Nie moge natomiast zrozumiec przyzwolenia z twojej strony na taka nieekonomiczna manipulacje. Taki z ciebie globalista.
    Moglbym ci rowniez powiedziec, czym rozni sie biznes kanadyjski od amerykanskiego, ale to temat dosc dlugi. Po prostu, dwie rozne filozofie.

  372. Bar & PA (alfabetycznie)
    W tandemie etykietujecie moje stwierdzenia niezrozumiale dla mnie, więc tak też spróbuję wyjaśnić.

    1. Pomijam wszelkie wasze zdania z wyrazem „neoliberalny” – nie należy on do mojego języka i nie wiem jak je rozumieć – aby uniknąć nieporozumień. Niedawno słyszałem w mediach – Bar nazwałby je „media tożsamościowe”, co jest absurdem, bo nie były to ani media kanadyjskie, ani polskie – że było trzech znanych „neoliberałów” w historii: Blair, Schroeder i Bill Clinton, i że (w tym sensie) neoliberalizm jest skończony.

    2. „Kwestia narodowościowa” – rzekomo nie mogę się z nią uporać. Zupełnie jakbym czytał historię WKP(b), lub Kalendarze Robotnicze z lat jeszcze dawniej minionych (stalinizmu). Czy idzie o to, że jestem proniemiecki i projapoński, a nie proamerykański?

    3. Porównywanie cen w krajach ościennych mnie tak wyczerpało w czasach PRL, buty w NRD – tyle, korzuchy w Bułgarii – tyle, żelazka w Jugosławii – tyle …. bez końca. Rzecz jasna na dzień dzisiejszy wszystko jest droższe w Kanadzie niż było 6 czy 11 lat temu w relacji do cen w USA, gdyż USD/CAD waha się od 0.95 do 1.40 (dzisiaj jest ca. 1.30). Np. wina włoskie i francuskie w NYC wydały mi się droższe niż w TO, ale nie pamiętam za którym razem i kiedy to było. A przejazdy metrem tanie w Bostonie (2 czy 3 lata temu). A 15 lat w knajpie w Michigan przy szosie I-94 jadłem prosty lunch za grosze (bez piwa, bo prowadziłem). A jak byłem u lekarza na Florydzie … itd. itp. etc.

    4. Biznes kanadyjski i amerykański … jak byłem młodszy to amerykańskie biznesy mnie ciągnęły … Można długo porównywać dwa kraje. Myślę przy tej okazji, że mój „problem z kwestią narodowościową”, czyli silniejsza niż kiedykolwiek „tożsamość kanadyjska” bierze się z trzech powodów: (a) wymieniłem 4-5 lat temu trochę forsy na USD i zainwestowałem tamże, (b) nie dla mnie już ciągoty do biznesu amerykańskiego, (c) liczę na to, że wkrótce zwinę swoje zaangażowanie w PL.

    5. Konfederacja Kanady jest rozciągnięta (wzdłuż „najdłuższej pokojowej granicy na świecie”) w bodaj 6 strefach czasowych, obarczona bardziej poplątaną historią niż by się wydawało, polityczną, etniczną i gospodarczą, dlatego transfery między prowincjami są nieodzowne. To jest podstawa kanadyjskiej budowli. Podobne transfery są w UE – fundusze strukturalne (rozwoju regionalnego, spójności, etc), oraz CAP (pol. WPR). Na tej podstawie dopuszczam (ja) takie transfery. W sferze współdziałania między prowincjami jest Trans Mountain pipeline obecnie na tapecie.

    Oczywiście porównywanie dopłat do mleka z Quebec z finasowanie wydobycia WK w Polsce jest idiotyczne. Większość dietetyków podaje, że mleko jest zdrowe, zaś ekolodzy i nie tylko oni od lat trąbią, że spaliny węgla są trujące.

    6. Słynne moje „wishful thinking”. Chodzi o Putina czy o Trumpa?
    Trumps należy zniszczyć, tak jak Kartaginę. Brexit notabene sam padnie, o rządach włoskich nie wspominając. POPULIZM w krajach zachodnich – to oddzielny temat, w każdym razie – what’s neoliberalism got to do with it? PA twierdzi, że należy się poddać. A ja uważam, że nie. W najbliższych tygodniach kilka spraw się rozwinie. Wiem, że do listopada daleko, ale w wyborach do Kongresu pewne ustalenia padną. Czy to jest pobożne życzenie?
    Obama miał owszem niskie notowania w trakcie 1. kadencji, gdyż wtedy USA i świat był w głębokim, przeraźliwie groźnym kryzysie. Nie pamiętam ile galon benzyny kosztował wtedy, ale bezrobocie było koło 10 procent i miejsca pracy znikały, był zupełny dołek koniunkturalnego cyklu plus finansowy szok. A teraz, przegrzanie. Może za dwa lata gospodarka USA być w recesji. Piszę MOŻE, tak mówi Ben Bernanke i kilku innych.

    Niech PA sobie zanotuje co napisałem, aby potem nie przekręcał moich słów ze swojej dziurawej pamięci i nie tworzył teorii bez sensu.

    7. Przykro mi patrzeć jak Bar robi sobie nadzieje, że ten burżuazyjny świat się rozpierdyknie lada moment, tak sobie robił 9 i 6 i 3 lata temu. I nic. Ja tylko chciałbym, aby mu było dobrze, ciepło w zimie, piknie na wiosnę, wesoło latem i sentymentalnie na jesieni, aby to na co liczy się nie przydażyło. Jak mówią dzisiejsi barbarzyńcy: „ci, którzy się nie boją, uparci i barbarzyńcy, popchną świat naprzód! I my jesteśmy barbarzyńcami!”. A przecież świat stoi nad przepaścią.

  373. Blackley:
    Sorry za „hydraulika”. Nie powinienem uzyc tego terminu, bo obelzywy.

  374. Wiesz, teo, rozczuliles mnie te gra na mych potencjalnych uczuciach patriotycznych jako Kanadyjczyka. Nigdy nie zastanawialem sie, czy czuje sie Kanadyjczykiem. Po prostu, mieszkam tutaj, jest mi wygodnie, place podatki. Czy musze byc patriotyczny, lubic hokej (nienawidze te ekscesy), byc dumnym z mojego premiera? Musze sie nad tym zastanowic. Chociaz, nie czuje takiej potrzeby. Tak jak nie czuje potrzeby z rozliczania sie z patriotyzmu polskiego. Po prostu, jestem.

    „Oczywiście porównywanie dopłat do mleka z Quebec z finasowanie wydobycia WK w Polsce jest idiotyczne. Większość dietetyków podaje, że mleko jest zdrowe, zaś ekolodzy i nie tylko oni od lat trąbią, że spaliny węgla są trujące.”

    Tu to sie wykpiles. Chodzilo mi o doplaty. Dobry kapitalizm, ten postulowany przez neoliberalizm, musi byc dochodowy, czyli zarabiac na siebie. Ten niedochodowy musi przestac istniec, bo to zelazna zasada konkurencji. A tu taki kompromis. Albo filozofia Kalego…
    Jeszcze raz, abys nie przekrecal. Powinienes przeanalizowac przyczyny spoleczne, dlaczego ludzie, tacy jak Trump lub PiS staja sie nagle popularni u wyborcow, zamiast skupiac sie na niekonczacych i powtarzajacych sie opisach, kim oni sa. Zostalo to zrobione juz wielokrotnie. Moze dobra analiza spolecznych bolow pozwoli ci dotrzec do potrzeb wyborczych i stworzy jakis sensowny program wyborczy, ktory moze wygrac kolejne wybory. Moze nawet bez Tuska.

  375. teo:
    Jeszcze o roznicach cen miedzy Kanada a USA. To nie sa wahania 20-40% a 100-300%. Nie ma to nic wspolnego z kursem dolara kanadyjskiego.
    Ktos kiedys stwierdzil, ze jest to pewna rzeczywistosc: w miare bogaty konsument i jego rzad, ktory pozwala niektorym firmom dyktowac bezkarnie lokalne ceny. Rzad dba jedynie o ochrone granic i cel.

  376. PA
    1. To proste. Dotując mleko wspomagasz swojego producenta konkurującego z powiedzmy zagraniczniakiem, i mleko nie ma substytutu. Konsumpcja mleka w danym kraju jest niezmienna.
    Zaś dotując węgiel oprócz wspomagania miejsce pracy górnika utrzymujesz węgiel, produkt który ma substytuty. Zużycie węgla opałowego można zmniejszyć w pewnym okresie i to z korzyścią dla społeczeństwa. Oczywiście dotując inne produkty energii, oraz inne miejsca pracy. To chyba elementarne jest.

    Rynek oczywiście nie musi o wszystkim decydować, o każdej alokacji zasobów w konkurencyjnym wyborze najefektowniejszych rozwiązań. To wy wciskacie w brzuch „neoliberalizm”, doktrynerstwo, nawet filozofię Kalego (jaki to ma związek, przecież nie chodzi o to, aby ludzie kradli?), gdy się w jakiejś sytuacji zwróci uwagę na potrzebę uwzględnienia informacji z rynku, np. gdy zmiana technologiczna powoduje wzrost wydajności i redukcję miejsc pracy, itd.

    Notabene, kanadyjskie podziały między prowincjami tworzą znacznie większe marnotrawstwo, np. ograniczenia na rynku pracy w profesjach, np. hydraulik.

    2. Oczywiście przyczyny społeczne powodują wybory polityczne. Niemniej w USA i nie tylko ogromny jest udział czynników kulturowych, tożsamości etc, mniejszy niż przed dekadami warunków ekonomicznych, podziałów klasowych, etc. To wiadomo chyba, ale jakoś nie na blogu. W Polsce też to ma miejsce. Są jakieś badania, wyniki wskazują na kulturowe bodźce, ale interpretuje się to tutaj jak walkę z klasą średnią, która jest wredna … itp gadki. Ale dziękuje za troskę, może jakaś właściwa analiza ukaże mi wszystkie winy Tuska.

    Oczywiście są przyczyny, takie śmakie, opinie o nich są przedziwne, ale czy trzeba biernie się przyglądać ich efektom i nie wolno mówić jakby się chciało aby było? Często mam wrażenie, że interlokutor nie wie co jest przyczyną, jej/jemu potrzebna jest nauka podstaw, potem analiza.

    3. Faktycznie, przy większej aktywności zawodowej nie ma czasu na kanadyjski patriotyzm. I nie każdemu chce się budować go na hokeju. Ale gdy ma się więcej czasu na rozejrzenie się między ludźmi, gdy się posłucha ich opowieści o czasach sprzed postawienia CN Tower czy wybudowania 401, to się można lepiej wsłuchać w ten kraj. Podróżując na wschód lub zachód, daleko, a nie tam na południe, gdzie jest robota lub cieplej jest na urlopie. Jak się pojedzie za Quebec City to się rozpozna krajobraz za plecami Tuska (nad rz. Św. Wawrzyńca). Jak się zwiedzi Pier 21 w Halifaxie, jak się pojeździ i posłucha lokalsów to można nabyć identyfikacji z tą ziemią. Jak się weźmie aparat fotograficzny ze sobą.

    Jest szansa, że wyrobi się w sobie poczucie więzi. Jak się pójdzie na imprezkę w szerszym kręgu, pogada się nie po łebkach … no przecież tak ludzie stają się. I po prostu są.

  377. PA
    Piszesz jakbyś nie wiedział jak się robi ceny. Kanada jest geograficznie inna, 10 razy mniej ludzi, rzadziej zaludniona, rozciągnięta i ma nieco inną kulturę biznesową. Czy to znaczy, że tutaj ludzie muszą konsumować tyle co w USA?
    Boli cię to jak cholera. Jedną radę ci dałem, ale nie możesz się przeprowadzić … teraz daję drugą: jedź do Detroit bo tam taniej, kup sobie flachę, wróć i się uchlaj. I daj mi spokój ze swoim przywiązaniem do Trumpa i Kaczyńskiego.

  378. Bar Norte
    10 czerwca o godz. 19:11
    drobna poprawka: to ty wspominasz o tych „histerykach”, a ja to komentuje i przypisalem tej grupie pojecie „czwarte pokolenie”;

  379. No jusz huje z Ditroit czy z Kanady sie nie sprzeczajcie. Do dupy te wasze klotnie bo Putin z wamI i tak zrobi pozondek.

  380. @zuzanna51
    Odpowiedzialem na Twoja prosbe.Niestety moja odpowiedz ciagle tkwi z czyscu moderacji. Wiec wrzuce ja na blogy ateistow, bo tam nie mamoderacji.
    @teo
    Dzieki.Probowalem Twojejmetody, ale bez skutku

  381. Wiesio i wiesiowi ludzie powtarzaja les duperelles. Wiesio ukonczyl wlasnie kurs drukarski, bedzie drukowal pieniadze (papierowe).

  382. @PA2155

    Trump
    – przyjechał z opóźnieniem na G7
    – wyjechał dzień wcześniej
    – nie uczestniczył w dyskusji n.t klimatu
    – nie miał czasu(?) na spotkanie o prawach kobiet
    – nie podpisał wspólnej rezolucji
    – obrażał wszystkich
    np. o Justinie Trudeau pisał, że nie ma honoru, że jest miałki, itp.
    jego kacyki podobnie klepią.
    – motywowanie, że nakłada taryfy na stal są podyktowane faktem, że Kanada stanowi zagrożenie bezpieczeństwa narodowego… jest kretyńskie, ale Trump na oburzenie Trudeau… odrzekł, że kanadyjczycy spalili Biały Dom.
    Co jest bzdurą, bo Kanada jako państwo w 1812 nie istniała i to Brytyjczycy spalili.
    Tak czy inaczej bzdurny argument wykluł się w pustym łbie.

    Głupota atakować Kanadę głównie z trzech powodów.
    1. USA ma 8.4 bilion dolars trade surplus z Kanadą
    2. Kanada ma niższe średnio taryfy aniżeli USA
    3. Amerykańskie stalowe kompanie i pracownicy stalowi przeciwstawiają się tym taryfom w stosunku do kanadyjskiej stali.
    Więc ta gałąź przemysłu, której Trump twierdzi że chce pomóc… przeciwstawia się takim rozwiązaniom
    Export USA do Kanady jest większy niż UK, Chiny i Japania w sumie razem importują z USA
    Poniżej senator US mówi na ten temat
    https://www.youtube.com/watch?v=4DDyzSvQUqM
    WATCH: Lawmaker LEVELS Trump’s G7 ‘Trudeau Temper TANTRUM’ with some SIMPLE Facts About Tariffs

  383. @PA2155

    Zapomniałam dopisać, że te info wysłałam, żeby Twój interlokutor przestał Ci dokuczać, mówiąc nie na temat.
    Powyżej są twarde fakty odnośnie wymiany handlowej Kanady i USA.
    A Trump to zwykły bałwan.
    Już wcześniej (kilka tyg temu) Trump chwalił się, że jak powiedział J. Trudeau, że Kanada wykorzystuje US, to Trudeau się oburzył i stwierdził iż US ma duży trade surplus z wymiany z Kanadą. Na to Trump dumnie się pochwalił, że pomimo ze nie miał o tym pojęcia… to mu kategorucznie zaprzeczył.
    Chwalił się swoją niewiedzą i oszustwem. To jest NAGRANE!

  384. Przyklad szmiry 404 3×3

    …Ale nie można żyć przeszłością. Ona należy już do historii.
    Dzisiejsi my i dzisiejsi Niemcy i dzisiejsi Rosjanie układamy teraźniejszość i przyszłość.
    ŻYCIE PRZESZŁOŚCIĄ nigdy nie prowadzi do zgody, ani dobrobytu.
    Czasem trzeba pójść za przykładem Aleksandra i przeciąć ten węzeł gordyjski.
    Zacząć od czystej kartki.
    To, co napisałam jest oczywistością. Napewno ktoś mi to zaraz wytknie. Dlatego uprzedzam. Ale wygląda na to, że trzeba powtarzać zacząć te oczywistości.
    Ludzie zapomnieli o tragediach wojny i zniszczenia.
    O pokój i spokój trzeba dbać na codzień.
    To nie jest coś constant. Wymaga ogromnej troski i uwagi…

  385. Amerykanin najbogatszy w Nowej Zelandii
    Zaostrzenie polityki fiskalnej spowodowało prawdziwy exodus miliarderów ze Stanów Zjednoczonych, którzy porzucali obywatelstwo tego kraju, by uniknąć wysokiego opodatkowania. Bajeczne fortuny pozwalały im na swobodne przebieranie w paszportach z różnych stron świata.
    Tak było w przypadku Petera Thiela, współtwórcy Paypala, który z pominięciem wszelkich procedur zdobył obywatelstwo Nowej Zelandii.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/abramowicz-efromovich-saverin-miliarderzy-,139,5,2408331.html
    ============

    Są migranci i migranci……

    Chłopcy nie lubią płacić podatków, przedkładają interesy osobiste nad dobro wspólne.
    Korzystają ze wspólnych zasobów, unikają obowiązków wobec wspólnoty.

    Przy takim nastawieniu, ten system musi upaść.

  386. Nie przypuszczałam, że tak się przejmujesz tym kto co powiedział.

  387. : )
    Lato, lato…
    Po dlugotrwalej suszy w krolestwie Szwecji wreszcie cos popadalo a temperatura
    jakies +14C.
    Od dzisiaj urlop – pierwsze dwa tygidnie a w sierpniu nastepne (wpadne do Irlandii, jeden z moich ulubionych krajow – za cicerona mam niedawno zmarlego Anthony Bourdain´a i jego wizyte w Dublinie, mekka antykwarna jak londynskie Chelsea).

    —— a powyzszy blog to juz hyde park i nie do czytania

  388. —-
    oczywsicie, poza malymi wyjatkami

  389. Lewy.
    Znalazłam, przeczytałam,dzięki.
    Nie masz racji moim zdaniem rezygnując.Wiadomo, czasem nie chce się nam *kopać z koniem*.Tyle, że ludzie, którzy pozostaną potraktują Twoją rezygnację jako słabość. I jeszcze bardziej umocnią się w przekonaniu, że -no proszę, uciekł , bo to ja miałam rację.
    pozdrawiam

  390. Wiesiek59.
    Nie bardzo rozumiem, dlaczego masz pretensje do niektórych blogowiczów, że lekceważą dorobek dziesiątków przywoływanych przez ciebie autorów tekstów.Sam twierdziłeś, że nie uznajesz żadnych autorytetów, sam sobie wybierasz komu powinieneś wierzyć. Być może twoi adwersarze kierują się tą samą zasadą. Nie uznają dorobku tych, za to szanują dorobek innych autorów tekstów. W sensie -chyba ekonomistów?

  391. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 8:21
    Nie upadnie, bo oni placa wiecej VAT niz wiesiowi ludzie podatkow dochodowych….

  392. A to się nasz Wiesio kochany rozsierdził i tak przywalił
    Oczywiście że nasiąkam chamstwem.Dzięki takim typkom jak ty.
    Kto z kim przestaje, takim się staje……
    I nie wynika to z moich wrodzonych predyspozycji.
    Tylko z tego, że do takich osobników jak ty, czy kolega blackey, należy mówić zrozumiałym dla nich jezykiem. Innego nie sa w stanie pojąć.
    Inny kod kulturowy to uniemożliwia, po prostu.
    Z bucem dyskutuje się za pomocą orczyka, czy sztachety……..
    Argument siły, nie siła argumentów rozstrzyga.

    Wiesio, a nie móglbys sie mniej tym chamstwem nasiąkać ? A tak w ogóle to ja cię ostrzegam, że jesli ty, taki kulturalny dzentelmen, przyzywczajony do uzywania finezyjnej szpady intelektu, ruszy z orczykiem na buca, to nie ma szans, dostaniesz sztacheta po intelektualnym łbie i tyle bedzie z tego pożytku.
    A byłoby szkoda, bo przeciez jestes wybitnym odkrywcą trzech zasad dynamiki Newtona
    1. Że każda przyczyna ma swój skutek i porusza sie ruchem jednostajnym
    2. Że kazdy skutek ma jakąś przyczynę i też porusza sie ruchem jednostajnym
    3. Że jeżeli ciało A działa na ciało b pewną siłą F to ciało B działa na ciało A siłą F o tym samej wartości , kierunku ale o przeciwnym zwrocie

    Ej Wiesio, czy ty przypadkiem nie splagiatowaleś tej trzeciej zasady ?
    Czy możliwe aby dajmy na to takie ciało jak Ameryka działało na na inne ciało jak np Burkina Fasso z siłą F, to wtedy ciało Burkina Fasso zareagowałoby adekwatnie z podobna siłą, a tylko z przeciwnym zwrotem ?
    Coś mi sie zdaję, że musimy, Wiesio kochany, przejść do Einsteina, albo nawet Zweisteina.

  393. @zuzanna51
    Ano uciekł, bo tchórz. A ja sie tchórzostwa nie wstydzę. Za to źle się czuję wśród ględzących kabotynów ciągnących kilometrami temat mieszania spirytusu z woda. Czy bym uciekł czy nie uciekł, to i tak towarzystwo przyznałoby sobie racje, bo to jest takie przyznawające sobie racje towarzystwo. Szkoda tylko, ze rozstalem sie z panem Jackiem, to świetny człowiek.
    Pozdrawiam

  394. Lewy.
    No, nie jest aż tak żle czasem zdarzają się bardzo sensowni ludzie i bardzo ciekawe wpisy.Jest dużo bezsensownej niechęci,ale nienawiść i pogarda, to duże słowa i chyba się ich nadużywa. Ja też nie lubię agresji,ale cóż?
    Nie wiem , jakoś nigdy nie wierzyłam w zasady dynamiki, zwłaszcza trzecią.

  395. Możecie już spać spokojnie:
    „In 2015, ninety-two American missile officers were suspended because they had been cheating, taking drugs, or sleeping in the missile silos. These men are employed to guard and to operate 150 nuclear missiles at F.E. Warren Air Force Base in Wyoming which constitutes one-third of the 400 Minuteman 3 missiles that stand “on hair trigger alert” 24 hours a day in silos which are scattered across the northern Great Plains.”
    https://www.globalresearch.ca/the-malfeasance-of-the-us-military-fallible-and-negligent-men-armed-to-the-teeth-with-missiles-and-nuclear-bombs/5643493
    Czyli za uruchomienie destrukcyjnego amerykańskiego arsenału atomowego odpowiedzialni są narkomani i dewianci.

  396. Lewy
    11 czerwca o godz. 10:01

    Możemy sobie ocenić tego durnia Sarkozy’ego, który wpakował Francję w obecne kłopoty.
    Albo obecnie panującego pajaca- Macrona, przebierającego nóżkami do pełnoskalowej wojny z Syrią.

    Tyle że ty do poważnej dyskusji ostatnio się chyba nie nadajesz….

    Nie podziwiam żabojadów, poza może De Gaullem.
    On kończył okres kolonialny, pozostało jeszcze 16 kolonii francuskich do zakończenia procesu.
    Jak na kraj demokratyczny, dość długo to trwa……

  397. Sciaga dla 404 & Co.

    Moim zdaniem nalezaloby postepowac wlasnie “na opak”, zwrocic sie ku przyszlosci, bo w ten sposob unikniemy ciaglego wywolywania wczorajszych “duchow”. Rozumiem rowniez, jak wspomnialem wyzej niechec do Milosza, kotry nie mowil wprawdzie o winie Polakow, lecz o fakcie ludobojstwa, ktore mialo miejsce na naszej ziemii i stanowilo niejako odcisk (w sensie pieczeci) na naszej pamieci.

    Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna.

    Oczywiscie, ze nie nalezy stawiac wszystkich Polakow w jednym szeregu z mordercami. Nalezy jednak stawiac pytania dotyczace obojetnosci, biernemu przygladaniu sie. Nalezy stawiac pytania o dlugosci szeregu Polakow oraz Polek, ktorzy aktywnie uczestniczyli w morodowaniu sasiadow liczac na zlote zniwa.

    Zydzi nie maja zadnej przyszlosci w Polsce, ich po prostu u nas nie ma. Ci, ktorzy przyjezdzaja, odwiedzaja istniejace groby bliskich lub pogrobowiska obozowe. Szkoda, ze niewielu z nas rozumie roznice podkreslana przez Blonskiego, roznice miedzy udzialem, a „wspolwina“.

    Dotyczy to oczywiscie wszystkich innych nacji europejskich.

    Tradycje endeckie sa obecne w dzisiejszej polityce i gloszonych haslach; “Nie my powinnismy sie starac o dobre miesce w UE, nie mozemy byc wiecznym petentem. Wstanmy z kleczek, zalozmy czapke.

    Mamy swoj kraj, swoje zasoby swoje wartosci. Wrocmy do korzeni, tradycji, historii, religii, kultury. Przestanmy byc papuga narodow. Stac nas na wlasny model spoleczenstwa, kultury i gospodarki. Stac nas na swoj wlasny, polski rzad. Robmy Polske polska”.

  398. Wieso s w i n i o j a d obraza Francuzow okreslajac ich ksenofobicznie zabojadami, gdy najpopularniejszym daniem we Francji jest ? tego Wiesio wiesiowy jednak nie wie.

  399. zuzanna51
    11 czerwca o godz. 9:54

    Zauważyłaś jakąś sensowną treść we wpisach tych mało szacownych „polemistów”?
    Na homeopatii się nie znam….
    Na wycieczkach personalnych, infantylizmie, owszem.

  400. O szkodliwych skutkach podporządkowania dużej części gospodarki produkcji militarnej obszernie pisał prof. Seymour Melman. Nie wspomniał jednak o bardzo istotnym wymiarze zagadnienia. Wielki biznes wiedział doskonale, że wydatki społeczne mogą poradzić sobie z katastrofami rynkowymi, a także zastąpić wydatki na armię. Artykuł opublikowany 12 lutego 1949 r. w Business Week wskazał ich poważny „minus”: mają efekt demokratyzujący i prowadzą do redystrybucji bogactwa, podczas gdy nakłady na wojskowość są prezentem dla korporacji, ich stabilnym zabezpieczeniem, i wykluczają udział społeczeństwa. Ludziom zależy na szpitalach i szkołach, ale jeśli potrafisz „cholernie ich wystraszyć”, jak zalecał senator Arthur Vandenberg, skulą się pod parasolem władzy i zaufają swoim przywódcom, którzy priorytetem uczynią zakup odrzutowców, bombowców, pocisków, czołgów itp.
    https://exignorant.wordpress.com
    ================

    Zdaje się, że z tym właśnie zjawiskiem mamy do czynienia obecnie?

  401. @Wiesio
    Chociaz ja do poważnej dyskusji ostatnio się chyba nie nadaje, to wytlumacz mi w jakie klopoty wpakowal Sarkozy Francje i dlaczego Macron to pajac, a Trump i Putin to medrcy, politycy z wizja De Gaulla. Jak doszedles do takich wnioskow ?
    Wiesio ,jestes ode mnie 10 lat mlodszy, wiec moze kierujesz sie hormonami i podziwiasz Trumpa za to, ze lapie koebiety za cipki, a Putina za to, ze wlasnymi recami powala tygrysy syberyjskie.No to fakt, ze taki Macron zakochany w starszej kobiecie i szanujacy te kobiete to lalus, pedzio, a nie maczo judoka.
    Chyba zaczynam cie rozumiec

  402. W jednej z analiz Gilens sięgnął wraz z innym cenionym politologiem Benjaminem Page’m po blisko 1,700 decyzji politycznych i porównał je ze zdaniem obywateli oraz zapatrywaniami sfery biznesu. Naukowcy ujawnili, że polityka nie koreluje ze stanowiskiem opinii publicznej, natomiast jest ściśle skorelowana z interesami korporacyjnymi. W kolejnej pracy wykazał, iż mniej więcej 70% społeczeństwa [amerykańskiego] nie ma żadnego wpływu na politykę – równie dobrze mogłoby mieszkać w innym kraju. Wpływ na politykę publiczną zwiększa się wraz z rosnącym poziomem dochodów i zamożności – bogaci zasadniczo otrzymują to, czego się domagają. Dane sondażowe nie są dostatecznie doprecyzowane, aby można było wejrzeć poza 10% najbogatszych obywateli, co wprowadza w błąd, gdyż rzeczywista władza koncentruje się w ułamku 1%. Gdyby jednak dochodzenie posunęło się dalej, jego ustalenia byłyby oczywiste: bogacze dostają dokładnie to, czego chcą, ponieważ to oni sprawują nad wszystkim kontrolę.
    =====

    Tak mniej więcej wygląda prawdziwa twarz tak opiewanej tu demokracji….
    Fasada całkiem całkiem, a wewnątrz stare metody sprawowania władzy i podejmowania decyzji.

  403. Lewy
    11 czerwca o godz. 12:25

    Nie przymilaj się, nic ci to nie pomoże.

    Jestem normalny, lubię dziewczynki, uważam za normę spoufalanie się z kobietami.
    To że wolisz chłopców, to twoja prywatna sprawa.

  404. Wiesio nie wie, ze obecne klopoty np. z urzednikami SNCF zaczely sie w roku 1920 i nawet ukochany przez Wiesia de Gaulle nie byl w stanie lub nie mial ochoty na reformy (czyt. socjalne ciecia).
    Durny Wiesio (jesli Sarkozy jest zdaniem Wiesia durny, to i Wiesio jest duryn, cokolwiejk to znaczy) raczyl tego nie zauwazyc.

  405. A kto rząda od wszystkich członków NATO, aby wydawały conajmniej 2% PKB na zbrojenia i atakuje przedewszystkim Niemcy , że wydają „zaledwie” 1,3% PKB na ten cel ?

  406. Teddy Bear 6.32

    Zdecydowanie za ostro piłeś Pan za nieswoje przez ten weekend .

  407. Kukulka o 6:24 pod moim nickiem znowu podrzucila mi swoje jajo.

  408. Teddy Bear
    Ta, , jasne , kukułka. Schlany piszesz Pan to co naprawdę Pan myślisz. Jak cokolwiek przetrzezwiejesz Pan to ,, kukułka ,, podrzucila.
    Rada- nie pić tyle.

  409. Oho, Wiesio kochany, stara sie byc zlosliwy i dowcipny. Wiesio kochany, ja ten chwyt wzialem od tego posla, ktory zwrocil sie do Kuchcinskiego „panie marszalku kochany”, co tak rozsierdzilo Kuchcinskiego, ze ten chcial temu poslowi odebac immunitet.
    Jak widze, to na kazdego glupka dziala, jak plachta na byka.
    Ale to prawda, ze lubie cie, a twoje genialne prawa wiesia, glebokie analizy geopolityczne i znajomosci nieznanych ekonomistow wszystkich na tymblogu oszolamiaja.
    Trzymaj sie Wiesiu kochany

  410. List otwarty do webmasterów świata

    Napiszcie taki skrypt blogowy, który będzie miał opcje podobne do niżej opisanych:

    1. Zwiń treść wszystkich komentarzy opatrzonych napisem podpisu mającego cząstkę Wiesiek zostawiając tylko onże podpis i wskazanie czasu publikacji.

    2. Zwiń treść wszystkich komentarzy w których treści nie występuje cząstka słowotwórcza wies zostawiając tylko podpis i wskazanie czasu publikacji.

    3. Po każdym opublikowaniu dowolnej pary komentarzy wstaw automatycznie komentarz z podpisem prawy o treści:
    Lewy!
    Ty jesteś chłopak boski!
    .

    Po tej zmianie Mateusz Morawiecki zacznie wspierać finansowanie tego bloga powodowany wzruszeniem mnogości przywołań Najwyższego.

    ***

    Nie będzie sezonu ogórkowego.
    Susza.
    Zaniedbano podlewać Magdalenę Ogórek.

  411. Lewy
    11 czerwca o godz. 14:50

    Uprawianie stalkingu jest niemile widziane….
    Po osiągnięciu pewnego poziomu demencji, jest to jednak normalne zachowanie.
    Ani mnie ziębi, ani grzeje, raczej świadczy o poziomie intelektualnym.
    O poziomie kultury i szacunku dla innych, również.

  412. „Justin zranił mnie”, zakwiczał na twiterze prezydent największej potęgi w historii i przywódca „wolnego świata”, Donald J. Trump lecąc do Singapuru na historyczne szczytowanie z Kimem.

    https://www.theatlantic.com/international/archive/2018/06/trudeau-reaches-his-breaking-point-with-trump/561782/

    Oczywiście USA ma nadwyżka w handlu z Kanadą, ale nie przeceniajmy tej liczby, chwilowej, i ważnej tylko w kłótni z przygłupem Trumpem i jego doradcami. W światowym handlu kraj A ma nadwyżkę z B, B ma z C, C ma z A, itd, jedna nadwyżka nie decyduje.

    USA ma deficyt w handlu ze światem, głównie z Chinami, Meksykiem i Niemcami (pośrednio z Polską), bo Amerykanie nie oszczędzają tak jak Niemcy czy Japończycy, nie mają tego nawyku. Ich masowa mentalność jest nastawiona na konsumpcję aż po limit karty kredytowej. Tylko nieliczni oszczędzają i bogacą się, i z oszczędności żyją inwestując w co się da. I stąd biorą się nierówności w dużej części i amerykański notoryczny deficyt. Narzucanie wysokich taryf importowych, które per saldo są zrównoważone z głównymi partnerami z G7, nic Ameryce nie da.

    Może dać Rosji. I taka jest mantra blogu en passant: im gorzej, tym lepiej.
    Im gorzej dla współpracy między krajami Zachodu, w tym G7, tym lepiej dla ruskiego mira.

  413. Wiesio donosi, ze nie szanuje siebie samego…….

  414. Ted’dy bear
    11 czerwca o godz. 6:24
    Misiu tys chyba niewychowany, przeciez takich slow nie uzywa zaden dzentelmen, nawet w pierwszym pokoleniu po wyjsciu z czworakow.
    A kto cie tak, misiu, nazwal. Musi co ten ktos znal troche angielski.

  415. jestem2itam
    11 czerwca o godz. 15:49
    Witaj staruszku vel guzdralo. Dlaczego ty ciagle zmieniasz nick, jestes chyba niestabilny, co ci juz pewnie niejedna wrozka astrolozka przeowiedziala. No tak 22 lipca dawniej Wedel, to musi miec wplyw na Twoje zycie.
    Pozdrawiam

  416. Cena ropy i wielkość eksportu tego surowca do US ma decydujący wpływ na bilans handlowy z Kanadą. I to się zmienia w te i wewte.

    Freeland (Minister SZ Kanady) is right: surpluses and deficits are an overly simplistic way to measure the benefits of trade. A deficit can signal economic health because it suggests consumers are benefiting from cheaper goods and companies are investing in stuff they can’t purchase at home. But Trump and his chief trade negotiator, Robert Lighthizer, don’t see it that way. They treat trade data like the box score of a sports match. For them, a deficit means you are losing—and Trump doesn’t like to lose.

    https://www.macleans.ca/economy/economicanalysis/oil-exports-drive-canadas-trade-surplus-with-the-u-s/

    Ostatni pomysł Trumpa i jego drużyny jest aby rozpirzyć NAFTA i negocjować oddzielnie z Kanadą i Meksykiem. Stanowisko Kanady jest niech Trump to zrobi wbrew pozostałym dwóm partnerom, Kanada nie będzie go w tym wspierać. Dlaczego Kanada ma brać współodpowiedzialność, szczególnie wobec Meksyku?

    Do rozpirzenia NAFTA najprawdopodobniej dojdzie, to stało się jasne dla Trudeau i jego negocjatorów. Stąd kwik Trumpa, że Kanada go w tym nie popiera. Taktyką Kanady staje się przetrzymać Trumpa.

  417. teo:
    Mozesz mi nie wmawiac do brzucha obu bohaterow tego blogu, czyli Trumpa i Prezesa. Chyba tobie blizej do nich niz mnie. Prezes- to POPiS, a Trumpek- ukochanie bezkrytyczne kultury polnocnoamerykanskiej. Zreszta, o czym bys pisal, gdyby nie oni.
    Niestety, musisz dzielic Kanade za mna, niedowiarkiem. 🙂

  418. @404
    11 czerwca o godz. 8:36
    Właściwie to za bardzo sie nie przejmuję, ale jednak to mnie trochę zaskoczyło i podzieliłem sie nim 🙂 , tym zaskoczeniem.

    Polecam T. Snydera:
    Timothy Snyder Speaks, ep. 13 : Cyberfascism

  419. @zetus1
    11 czerwca o godz. 16:45

    To nie do Ciebie było.
    Dzięki za T. Snydera
    Potem napiszę więcej
    Pozdrawiam

  420. Teo:
    Doczytuje twoje zlote mysli.
    Pisalem juz, ze nie mam ochoty na jakikolwiek patriotyzm, polski lub kanadyjski. Ludzie tutaj, w Kanadzie, wydaja mi sie czescia kultury amerykanskiej. Oni widza hokej jako wyroznik swojej kultury. O swojej historii wiedza niewiele, w zascianku sa ksenofobiczni (ale to cecha kazdego zascianka). Nie pisze o Toronto albo Montrealu, bo oba miasta sa emigrackie. Fajnie jest zjesc pierogi w malej knajpie w Manitobie lub Saskatchewan, ale zycie tam dla kogos z zewnatrz jest niemozliwe.
    O tych cenach. Pal szesc mleko i jajka. Mowie o wielu artykulach, importowanych z Chin i Europy, ktore kosztuja 100-300% wiecej w Kanadzie niz w USA. Poniewaz mieszkam na granicy, sprzedawcy lokalni zadaja prawie zamkniecia granicy, bo sie nie wyrabiaja, podobno. A cena samochodow? Samochod zrobiony w Kanadzie kosztuje wiecej $5k w Kanadzie niz w Stanach. Podobno dealership np. Toyoty w Stanach nie moze sprzedac ci samochodu, bo to nielegalne. Ciekawe.
    To tyle o paradaksach neoliberalnych. 🙂

  421. A co tam panie w II PRL?
    wraz z postępem budowy IV RP walka klasowa się zaostrza

    A dokładnie?
    Morawiecki powtarza jednak propagandowy przekaz PiS, bo jest w trudnej sytuacji. Jako człowiek zamożny, „bankster” i były doradca premiera Donalda Tuska, musi się wciąż uwiarygodniać w oczach dołów partyjnych i twardego elektoratu. Został premierem dzięki decyzji Jarosława Kaczyńskiego, ale parasol ochronny schorowanego prezesa PiS może nie wystarczyć. Kolejka tych, którzy chcą Morawieckiego rozliczyć z efektów jego rządów i „banksterskiej” przeszłości, jest w PiS bardzo długa.

    A jakieś tezy? Wszystko jedno czy prawdziwe, czy fałszywe, byle były mocne …
    Premier Morawiecki powtarza fałszywą tezę o „wyprzedaniu” polskich mediów. Bardzo wiele z nich – w tym najbardziej opiniotwórczych – jest w rękach polskiego kapitału: TVP, Polsat, Polskie Radio, media Agory, „Super Express”, „Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”, „Polityka”, „Gość Niedzielny”, „Sieci”, „Do Rzeczy”, „Wprost”, „Gazeta Polska” itd. Wymieniać można dłużej…

    Morawiecki jak Gierek? czy jak Gomułka?
    80 proc. mediów – wszystkich: radiowych, telewizyjnych, gazet, czasopism i mediów internetowych – jest w rękach naszych przeciwników politycznych, którzy we wściekły sposób nas atakują – oświadczył Morawiecki.

    A może coś lżejszego? Jakiś żart?
    PiS na tyle popsuł sobie relacje z USA przy okazji ustawy o IPN, że od tej pory najważniejsi politycy obozu władzy – jak zauważył szef gabinetu ministra spraw zagranicznych Jan Parys – nie mają wstępu do Białego Domu. A sekretarz stanu USA publicznie nas pouczał, jaki błąd Polska popełniła, uchwalając wspomnianą ustawę. Do tego nonsensowne wypowiedzi samego premiera na temat relacji polsko-żydowskich jeszcze bardziej zagęściły atmosferę.
    Hasło, że Polska będzie jakimś „zwornikiem”, zakrawa więc na żart.

    Ale gospodarka rozkwita? To chyba nie żart?
    Jak popatrzymy na poziom inwestycji w ramach naszego PKB, to widzimy, że przez ostatnie ponad 20 lat coś było nie tak z naszą równowagą. Mamy cały czas za niski poziom inwestycji do PKB, około 19 proc. Powinniśmy dążyć do 25 proc. To pierwszy element naszego planu gospodarczego – mówił Mateusz Morawiecki w 2016 r. I bum! W 2017 r. inwestycje kolejny rok spadały, teraz do 18 proc. To jest miara skuteczności rządu PiS.

    To rzeczywiście, przeciwnicy atakują ostro, czy to tzw. ulica i zagranica?
    Krytycy rządu PiS zyskali kolejny argument – w mijającym tygodniu raport ONZ zmiażdżył rzekomą reformę sądów.

    E tam, ONZ już się nie liczy. Jak będzie jakaś rezolucja przeciw Polsce, to nasi przyjaciele zawetują.

    Chiny czy Rosja?
    http://wyborcza.pl/7,75968,23522868,pis-zaostrza-walke-klasowa-ta-nieznosna-polityka.html

  422. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 16:04

    Lewy
    11 czerwca o godz. 14:50

    Uprawianie stalkingu jest niemile widziane….”

    Stalkingu ? EEEE , chyba nie rozumie pan pojęcia stalking . To nie stalking . To pietnowanie głupoty. Generalnie mnie a i chyba panu Lewemu głupota bliznich nie przeszkadza. O ile ci blizni nie zaczynają mieć nieprzyzwoitości obnosić się z nią publicznie . Kłaniam sie

  423. PA2155
    11 czerwca o godz. 16:56

    Teo:
    Doczytuje twoje zlote mysli.
    Pisalem juz, ze nie mam ochoty na jakikolwiek patriotyzm, polski lub kanadyjski. Ludzie tutaj, w Kanadzie, wydaja mi sie czescia kultury amerykanskiej. Oni widza hokej jako wyroznik swojej kultury. O swojej historii wiedza niewiele, w zascianku sa ksenofobiczni (ale to cecha kazdego zascianka).”

    To interesujące co pan pisze. W Polsce przeszkadzali panu rodacy więc musiał pan do Kanady wyjechać . Ok . Ale i w Kanadzie , jak słyszę , pańscy nowi rodacy nie stają na wysokości zadania. Też Ok . Nie zastanawiał się pan kiedyś , że może to nie rodacy , starzy kiedyś a nowi teraz , nie geografia jest powodem pańskich problemów ? Ze zródłem panskich problemów jest pan sam ? Kłaniam sie

  424. @lewy

    Jedyne co potrafię dać od siebie, to zmiana przydomku oraz nick-omu zazdrościć podomki.

    W ramach podkreślania swego patriotyzmu twórca tego skryptu blogowego w treści nagłówka komentarza umieścił podpis. I ty chyba nigdy temu patriocie nie zwróciłeś uwagi na to kalectwo językowe.

    W jednym z komentarzy jakie tu umieściłem już wyjaśniałem, że używam różnych komputerów i zdarzyło mi się korespondować ze swoim drugim ja przez sieć.

    Wszyscy scalający moje elementy rozszczepione mają jakiegoś hopla na punkcie swej oraz cudzej tożsamości.

    Po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że szczególnie osoby nie obdarzone łaską wiary w bóstwa przedstawiają się jako zwolennicy tezy: najpierw były słowa, a dopiero później, raj z Adamem i Ewą.

    Kopę lat temu, za taki skrajny idealizm wyrzucano z polskich uczelnianych instytutów filozofii.

    Ci którzy gubią się w mich nic-przydomkach przekładają jak ciasto kremem w torcie stwierdzenie: styl to człowiek bo to są rozszczepieni w wyniku podzielenia przez trzy czwarte minus upust.

    A prawda jest wulgarnie prostacka: ja nie mam nic do powiedzenia poza tym, że jestem wolny od pieprzenia na okrągło oraz eliptycznie. No to czymś trzeba ściągnąć uwagę na siebie chcących zgłębić tajemnicę życia. I zmiana przydomku jest trudniejsza do rozumienia od przeskoczenia przez boga góry, której on przeskoczyć nie może.

    Ostatnio zauważyłem, że Matka Boska nie została zaproszona na ślub wnuczka królowej, bo nie nosi kapelusza tylko aureolę. Muszę zatem usterkować Elżbietę II zostawiając usterkowanie Justina, obu Donaldów oraz Władimira mającym choćby kroplę płynu mózgowego więcej niż wynosi moje wodogłowie.

    Gdy za kilka dni gromadka studentów dowie się, że we wrześniu będzie musiała zdać poprawkę z wiedzy o najwyższym, aby przejść na następny rok studiów, to westchniemy:

    Październik to trudny miesiąc dla Polaków,
    bo zaniedbano uprawę i moczenie lnu.

    ***

    Zmyj z siebie pomyje, jakie tu niedawno wylałem na wszystkich rodaków.

    A truskawki mam jako cham wyjątkowo słodkie, bo w Milanówku bieda z transportem.

    https://www.youtube.com/watch?v=pwaPLkaYSlw

  425. Blackley:
    Ja juz jestem taki bezideowy, bez flagi. Nie sprawia mi to zadnych problemow.
    W sprawach patriotyzmu to do Radzia-pikusia.

  426. PA2155
    11 czerwca o godz. 17:38

    Blackley:
    Ja juz jestem taki bezideowy, bez flagi. Nie sprawia mi to zadnych problemow.
    W sprawach patriotyzmu to do Radzia-pikusia.”

    Nie o tym mowa. Nie wspomniałem ani słowem o patriotyzmie. Proszę nie kręcić . Chodzi o to – duzymi literami – że z Polski pan musiał wyjechac bo panu rodacy przeszkadzali . Okazuję się , że ci nowi , kanadyjscy rodacy też nie spełniają panskich oczekiwań . Więc może nie w jakości rodaków – starych i nowych – kwestia ? Nie chodzi o flagę ani patriotyzm , szan panie .

  427. Blackley:
    Ludzie sa tylko ludzmi.
    Prosze mnie nie prowokowac, bo moge nazwac panski system tzw. wartosci jakims mocnym slowem.
    Niewiele pan rozumie z ludzkiej natury. Czasami do szczescia potrzebna jest mozaika roznych wrazen.
    Pomimo tych „niespelnien” jakos sobie radze. Nie potrzebuje podpowiedzi, co mam robic. 🙂

  428. Ach, witaj Lewy,
    z dawna żądany.

    Jak widzisz, od 4000 lat klepiemy na tem inteligenckiem blogu przerózne warianty finałowego klopsu.

    Kiedyś, wpisy schorowanych dzięciołów nawet mnie śmieszyły, powtarzałem toto dzieciom, śmiały się do łez. Teraz – dzieciarnia ma pretensje, że serwuję im same powtórki z rozrywki. Nawet magia zwisających obwódek półksiężyców pewnej białogłowej komunistki, zaintryfikowanej w kałamarz wywodów Wosia, przestała być taaka magiczna.

    Ubiegły tydzień był dla mnie wyjatkowo bolesny. Dowiedziałem się bowiem, że ziomale teo oraz Jacobskiego, w 1812 podpalili mój ukochany Biały Dom.

    Ot, zapałczana swołocz, nafciana oeneria! 😎

  429. PA2155
    11 czerwca o godz. 17:53

    Nie pisałem że jest pan niespełniony ani spełniony. Nie zamierzam panu niczego podpowiadać. To panskie życie . Ale składał pan reklamacje na niemożność dalszego zycia w Polsce ze względu na jakość rodaków. Teraz ma pan zażalenia na nowych , kanadyjskich rodaków. Pewnie i nowi i starzy rodacy nie ” dorastają do panskiej inteligenckości ” .
    Mój system wartości czy jak pan ma nieprzyzwoitość pisać ”wartości ” nie ma tu nic do rzeczy .
    Jeżeli ma pan potrzebę uzywać słów mocnych czy niemocnych proszę się nie krępować ani prosić o pozwolenie. Będzie widać jak ” chłop wyszedł ze wsi ale wieś z chłopa już nie ” . Kłaniam sie

  430. duende
    11 czerwca o godz. 17:57
    Witaj stary komuchu. Wkur..wiłem się, bo wysmarowałem dłuższy tekst na temat bezeceństw Ameryki, nie schowałem go do szufladki, a tu nagle kiedy nacisnąłem ,opublikuj, ukazał się złowieszczy napis:”nastąpiła pomyłka, spróbuj jeszcze raz”.
    Jutro go odtworzę, żeby ludzkość nie była stratna
    Cieszę się, że Cię widzę
    komuch Lewy

  431. teo ,

    w ” rozumowaniu ” czy wywodach Morawieckiego Mateusza nie szukałbym ładu i składu .
    To bankster czystej próby , który dorobił się majątku w banku . Banku , który zarobił ciężką forsę z tzw ” kredytów frankowych ” – nie żebym miał coś przeciw w/w kredytom , mam swiadomość , że był to zakład , taki jak w gonitwach koni czy psów . Tyle , zakład ustawiony . Sprytnie tak że ustawki nie sposób wykryć – ale kto chciał to ryzykował w nadziei na wygraną .
    Więc bankster MM dorobiony majątku wzywa ludzi żeby oszczędzali bo trzeba inwestować . 😉 😉 dobry jest !! Inwestować w – ma się rozumieć – panstwowe przedsięwzięcia , które są nierentowne z natury rzeczy a ich głównym celem jest dostarczenie posad dla tzw ” dobrej zmiany ” .
    MM pożąda inwestycji , wiadomo że zagranicznych bo innych n ie ma . W drugim zdaniu MM baja jak to ” kapitał wywozi dywidendę ” .No wywozi , jak zainwestował to wywozi , tak swiat urządzony .
    Pinokio poprostu.

  432. Blackley
    Polska i Kanada to dwie rozne sprawy.Nie warto mieszac. Zascianek kanadyjski jest taki sam jak polski. Dlatego moje votum separatum dla obu swiatow. Unikam, poza tym, wartosci binarnych. Dla mnie wszystko jest mniej wiecej szare.
    W mojej ostatnim miejscu pracy spotkalem Polakow, z dawnej i nowej emigracji. Wszyscy afiszowali sie ze swoja katolickoscia, lacznie z Matka Boska Czestochowska na biurku i obrazkiem swietym z Jezuskiem na desce rozdzielczej w samochodzie. Oni zadawali takie same pytania jak pan.

  433. „Prosze mnie nie prowokowac, bo moge nazwac panski system tzw. wartosci jakims mocnym slowem.”

    Na miejscu Blackley, wywiesiłbym natychmiast białą flagę. Pogróżka użycia jakiegoś mocnego słowa robi wrażenie, chyba jeszcze większe aniżeli kultowa fraza policjanta uganiającego sie w hotelu za gangsterami (film Psy):

    „Panowie, proszę natychmiast otwierać drzwi! Bo pójdę po klucz do portierni!”

  434. Blackley
    11 czerwca o godz. 17:32
    szanowny panie, a jakbyśmy wzięli na wychowanie tego nieszczęsnego chłopaka, ktory przeciwnie niż Sokrates, uważa, ze wie, ze wszystko wie.
    Taką cechą często odznaczają się nastolatki, i w prawdzie nasz Wiesio kochany jest już po wojsku,ale trzeba spróbować. Cierpliwością można wiele osiągnąć.
    I bardzo bym prosił, tylko bez stalkingu.
    Pozdrawiam

  435. drogi duende:
    Twoj kumpel Blackley zadaje wciaz te same bezsensowne pytania, bez odpowiedzi.
    Nie chce zamieniac tego miejsca w bar piwny.
    Zostawiam monopol pikusiowi (ten on nafty, zapalek i oenerii). On ma do tego pelne prawo, jako ofiara.

  436. PA2155
    11 czerwca o godz. 18:23

    Proszę pana , znów pan nie trafił . Do kościoła od lat dziecinnych nie chodzę , uważam tę instytucję za szkodnika , nie mam Jezuska ani Matki Boskiej Częstochowskiej ani zadnej innej w klapie , na biurku czy samochodzie .

    Pytań , ” zasadniczo ” , panu nie zadaję , nie przychodzi mi do głowy ani jedno pytanie na które odpowiedz bym od pana chciał uzyskać . Toczy pan rozmowę ale nie na temat.

  437. PA2155
    11 czerwca o godz. 18:40

    drogi duende:
    Twoj kumpel Blackley zadaje wciaz te same bezsensowne pytania, bez odpowiedzi.
    Nie chce zamieniac tego miejsca w bar piwny.”

    Kolejna wpadka , proszę pana. Nie pijam piwa.

    Jeżeli pan nie zanadto zmęczony kontaktem z ” nieinteligentem ” poproszę kilka przykładów moich ” bezsensownych pytań bez odpowiedzi” . Kłaniam sie .

  438. Blackley:
    Prosze zapytac teo o te wszystkie sprawy egzystencjalne na obczyznie. On zna wszystkie odpowiedzi.

  439. Lewy
    11 czerwca o godz. 18:30

    Blackley
    11 czerwca o godz. 17:32
    szanowny panie, a jakbyśmy wzięli na wychowanie tego nieszczęsnego chłopaka, ktory przeciwnie niż Sokrates, uważa, ze wie, ze wszystko wie.
    Taką cechą często odznaczają się nastolatki, i w prawdzie nasz Wiesio kochany jest już po wojsku,ale trzeba spróbować. Cierpliwością można wiele osiągnąć.
    I bardzo bym prosił, tylko bez stalkingu.
    Pozdrawiam”

    Uważa , że wie , że wszystko wie…. bardzo mnie sie ta fraza podoba.
    Mówią że cierpliwy i kamień ugotuje ale w tym przypadku to orka na ugorze chyba . Kłaniam sie

  440. Blackley:
    Brak tu druha Lewego- Pikusia/Radzia.

  441. PA2155
    11 czerwca o godz. 18:47

    Blackley:
    Prosze zapytac teo o te wszystkie sprawy egzystencjalne na obczyznie. On zna wszystkie odpowiedzi.’

    Na ten moment z panem teo nie prowadzę rozmowy, tylko z panem . Sprawy egzystencjalne na obczyznie mnie mało obchodzą , to nie moja egzystencja i nie moja , NOWA , ojczyzna. Tak na marginesie dodam , że ta martyrologia moich dawnych rodaków na uchodzstwie mnie smieszy. Od kilkudziesięciu lat już nie ma ZOMO, MO, SB itd , nikt nie sciga , nie łapie i nie zamyka za Solidarność . Spokojnie , smiało mozna wracać . Zarobić mozna nie gorzej niż na ” uchodzstwie ” , wysokość zarobków nie zależy od geografii w tym przypadku tylko od potencjału osobnika. Łzawe tęsknoty mnie nie ruszają . Politycznych przyczyn nie ma , gospodarcze znknęły, nowi rodacy w nowej ojczyznie też okazują się ” mało inteligenccy ” . Można wracać . Można nie wracać . Co kto woli. Z tym ze uprasza się o nie wtrącanie si.ę w sprawy nie dotyczące wtrącającego sie . Klaniam s ię .

  442. Polska, Dania i Islandia okazały się dla niego za małe. Dopiero w Australii znalazł miejsce dla siebie. Dr Bartłomiej Kołodziejczyk w swoim portfolio ma już dwa start-upy technologiczne i dwie organizacje non-profit. Za swoje przewodzące polimery, które obniżają koszt paneli słonecznych, został wyróżniony przez MIT Technology Review, prestiżowy magazyn należący do Massachusetts Institute of Technology.
    https://businessinsider.com.pl/technologie/digital-poland/wodor-moze-w-przyszlosci-zastapic-gaz-ziemny/m1k7e4t
    ===========

    Polacy mogą robić międzynarodową karierę.
    Pod warunkiem wyjazdu……

  443. PA2155
    11 czerwca o godz. 18:48

    Blackley:
    Brak tu druha Lewego- Pikusia/Radzia.

    Mnie nie brakuje . Ostatnio straszył procesem . Nie mogę się doczekać.Kaniam sie

  444. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 18:56

    Polska, Dania i Islandia okazały się dla niego za małe. Dopiero w Australii znalazł miejsce dla siebie. Dr Bartłomiej Kołodziejczyk w swoim portfolio ma już dwa start-upy technologiczne i dwie organizacje non-profit. Za swoje przewodzące polimery, które obniżają koszt paneli słonecznych, został wyróżniony przez MIT Technology Review, prestiżowy magazyn należący do Massachusetts Institute of Technology.
    https://businessinsider.com.pl/technologie/digital-poland/wodor-moze-w-przyszlosci-zastapic-gaz-ziemny/m1k7e4t
    ===========

    Polacy mogą robić międzynarodową karierę.
    Pod warunkiem wyjazdu……”

    To już było za prl . Dziś sytuacja powoli się zmienia ale folwarczne obyczaje zakonserwowane przez prl nie łatwo zmienic .
    Własność intelektualna to większa wartość niż fabryka . Ale do Polaków to dopiero zaczyna docierać , a szeroko obecni na blogach Polityki marksiści faktu istnienia owej własności i praw z jej tytułu nie przyjmują do wiadomości.

  445. Blackley (18:19)
    Już rozumiem, prezes połknął Mateusza a on Polkom i Polakom w brzuchach się rusza.

    Ale nie rozumiem dlaczego piszesz, że zakład na kredyt we frankach szwajcarskich CHF był ustawiony.
    Mateusz go ustawił ze Szwajcarami? Czy na odwrót? A może to wina Tuska?

  446. Blackley
    11 czerwca o godz. 19:04

    Pan daruje, ale nie mam ochoty dyskutować z tępym, nachalnym prymitywem…..
    Zna pan bajkę o wężu?
    Sssssssssssss dalaj.

  447. PA

    Rozumiem, że Blackley zadaje ci wciąż „te same pytania, bez odpowiedzi” – ale po jaką cholerę przybiegasz z tym do mnie, ażeby się poskarżyć?

    Ponadto, pytanie bez odpowiedzi może mieć ukryty, transcendentalny wymiar, posłuchaj co na ten temat powiedział kiedys Charles Ives:

    https://www.youtube.com/watch?v=vXD4tIp59L0

  448. Jeeeee, tylko proszę z en passant nie robić baru mlecznego, pleeeeze.
    (Nie znoszę widoku ruskich, ani słuchania, jak ktoś je zamawia).

    Blackley, my w Kanadzie gdy ktoś głośno gardłuje o tym, że nie toleruje Kanadyjki/-czyków grających w hockeya dajemy mu spokój. Widać, że człek coś sobie odmroził przez nieuwagę idąc w zimie sikać na śniegu. Albo mu tzw. black flies pogryzły jak się opalał nad jeziorem w maju bez gaci. Albo się w metrze zapatrzył i mu drzwi przytrzasnęły …
    Wyrażnie człowiek cierpi. Mówimy mu z serca … I’m so sorry, i zostawiamy go z jego cierpieniem. Niech przemyśli sobie wszystko. Szanse na to, że się poprawi nie są duże, ale Kanada to ogromny kraj.

  449. Blackley:
    Od kilkudziesięciu lat nie ma ZOMO, MO, SB, nikt nie sciga … Spokojnie, smiało mozna wracać.

    Nie można dlatego, bo nie ma.

  450. PiSland złapany na offsajdzie.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pulapka-na-polske-wszystko-z-powodu-iranu/xjsvvwh

    Przesłanie jest jasne: wszyscy powinni się przyłączyć do bojkotu Iranu, dla USA to test jedności Zachodu. Tyle że Francja, Niemcy i Wielka Brytania, które są stroną porozumienia z Irańczykami, uważają, że Trump popełnił fundamentalny błąd. – Iran zgodził się na wstrzymanie wzbogacania uranu za korzyści handlowe. Jeśli handlu nie będzie, to po co Teheran miałby się trzymać zobowiązań? To może rozpalić cały Bliski Wschód, gdy w ślad za Irańczykami program jądrowy wznowią Saudyjczycy – mówi „Rzeczpospolitej” wysoki rangą unijny dyplomata.

    W sprawie irańskiej Polska lojalnie stała po stronie Europy. Wplątana w spór o praworządność nie chciała mnożyć konfliktów z Brukselą, zwłaszcza przed negocjacjami w sprawie budżetu UE. Nowelizacja ustawy o IPN wywołała z kolei konflikt z USA w chwili, gdy Amerykanie rozważają wzmocnienie obecności wojskowej w Polsce. Władze próbują więc znaleźć trzecią drogę.

  451. duende
    11 czerwca o godz. 19:15

    The Unanswerd Question

    The Silence of the Druids—who Know, See and Hear Nothing
    The Perennial Question of Existence
    The Question
    The Silences
    Undisturbed Solitude

  452. teo:
    Proponuje Pilsnera lub Muszynianke na uspokojenie. 🙂
    Kanadyjczyk do szpiku kosci! Zabawne.

  453. teo:
    Z ciebie taki kanadyjski patridiota.
    Moze znow Tusk (na bialym koniu) zawinil?

  454. duende:
    Dzieki za muzyczny kawalek. Dawno tego nie slyszalem.

  455. duende:
    Po za tym nie skarze sie. Podjales po prosty ten „na rozum chlopski” watek dyskusji. 🙂
    Co bylo dalej w „Psach”? Nie widzialem tego z 15 lat temu.

css.php