Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
PiS

11.06.2018
poniedziałek

Cztery litery

11 czerwca 2018, poniedziałek,

Nie wiem, czy Państwo zauważyli, ale z języka polityków i mediów zniknęło jedno słowo: tylko cztery litery. Nie, nie – nie chodzi o to, co pierwsze przychodzi na myśl. Język grubiański pozostaje bez zmian. Dla ułatwienia podam, że słowa tego nie było także w powszechnym użyciu kilkanaście lat temu. Ale w ostatnich latach nie było medium ani polityka, dla których to nie byłoby słowo klucz.

Teraz na próżno poszukiwać tej kombinacji czterech liter, nie ma ich w radiu, w telewizjach, gazetach, nawet w sieci. No, nareszcie się Państwo domyślili. To słowo WRAK się nazywa. Oczywiście, wrak! Gdzie jest wrak? Przecież zaledwie dwa i pół roku temu PiS codziennie walił we wrak jak w dzwon, a Platforma zatykała uszy. Dzisiaj PiS nabrał wody w usta? Milczy o wraku. Tam, gdzie wczoraj był wrak, dzisiaj jest cisza. Czyżby Putin go oddał i szczątki tupolewa poddawane są w Polsce dokładnym badaniom najlepszych specjalistów zagranicznych? Bzdura!

W jednej z gazet prawicowych czytałem dzisiaj obszerny artykuł najbardziej chyba znanego publicysty tego nurtu, o stosunkach z Rosją, i ani razu nie pojawia się tam to słowo na cztery. Z kolei w gazecie lewicowo-liberalnej czytałem wywiad z byłą ambasador RP w Rosji – i tam próżno szukać tego wyrazu. Pamiętam, jak jeszcze niedawno panowie Błaszczak i inni odmieniali cztery litery przez wszystkie przypadki.

Dzisiaj wraku „niet”. Wyparował. Odleciał. Dziwne jest to stadko polityków i mediów, które na gwizdek ćwierka i milknie. Słyszałem w TVP, że wczoraj politycy PiS odbyli 26 spotkań z ludnością w terenie. Ciekawe, na ilu spotkaniach pojawili się ludzie opozycji z pytaniem o wrak. Raz słyszałem skandowanie „Gdzie jest wrak?”, ale raz to nic.

Wiadomości TVP obejrzałem pierwszy raz od dawna i byłem zdumiony, że oni w ogóle nie udają telewizji bezstronnej, obiektywnej, tylko mówią wprost o „totalnej opozycji”. Bez słowa „totalna” opozycja nie występuje. Dla odmiany „wywiad” red. Choleckiej z prezesem Kurskim był tak czołobitny, że aż było żal dziennikarki. Pytania w stylu: „Czy pan prezes jest zachwycony festiwalem opolskim, czy też czuje się pan wniebowzięty?”. Obowiązuje zasada, że TVP ma być przeciwwagą dla telewizji „polskojęzycznej” i dla niemieckiego „Newsweeka”.

Wracając do wraku – to dobrze, że prezes i jego poddani milczą o wraku, a poseł Macierewicz wylądował na bocznym pasie. Ale zniknięcie wraku ze słownictwa to powinien być pierwszy krok w rozmowie z Rosją. Wrak może być gdzieś daleko, w przypisach, a to, co jest ważne, to kruszenie Zachodu, więzi atlantyckie – kryzys, Unia Europejska – Trump szaleje, awanturuje się z Unią i Kanadą, już chce zapraszać Rosję na G7. A my gdzie? Marzy nam się siedzenie okrakiem i rola pośredników między Stanami a Unią. Wątpię, czy Trump, Merkel i Macron widzą nas w takiej roli.

Na razie trzymajmy się naszych sojuszy, ale warto zauważyć, że Rosja istnieje, i przestać udawać, że jej nie ma. Nie tylko jedno słowo powinno być rzadziej używane, warto sięgnąć po inne. Parafrazując Stalina: „Putinowie przychodzą i odchodzą, a naród rosyjski pozostaje”.

Zaproszenie
Prof. Zbigniew Lewicki, dr Katarzyna Kasia i Marcin Zaród będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM we wtorek 11 czerwca (jak ten czas leci!) o godz. 20.05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 188

Dodaj komentarz »
  1. Przepraszam,ze sie”wtrancam” ale chyba 12/06

  2. (jak ten czas leci!)

  3. Najbardziej chodliwe słowo to na sześć liter a nie na cztery, to „kolano”. Przykro mi, ale nie wie Pan, co w pisiej trawie piszczy.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ponoć WRAK sprowadzony zostanie na medaliki z okazji 100 lecia. Cena zgoda na Nord 2. Tak sobie myślę,że jak na relikwię cena nie jest wygórowana. Takie machniom.

  6. Dzięki Bogu na Wschodzie bez zmian. Putin ustawił światowych suwerenów aby głosowali po rosyjsku co nie podoba się nawet redaktorom Polityki. Tak sobie myślę ,że gdzie kucharek 7 tam polityczny szajs. Rosja i Chiny oraz sąsiedzi ciekawa perspektywa. Zamiast G na 5 liter.

  7. EN PASSANT pisze, cytować może i warto:

    „Oczywiście, PiS! Przecież zaledwie od dwanastu i pół roku temu co tydzień waliłem w PiS jak w dzwon, a PiS zatykało uszy. Dzisiaj też nie nabiorę wody w usta i walnę chyba siedemsetny taz jeden i ten sam felieton o PiS-ie”.

    Czekam na 1000 jeden i ten sam tekst.

  8. Lewy
    11 czerwca o godz. 20:30

    Lewy pisze, cytować warto:

    „Najbardziej chodliwe słowo to na pięć liter a nie na cztery, to „goleń”. Przykro mi, ale nie wie Pan, co w czerwonej trawie piszczy”.

  9. WRAK kojarzyłby się z prezesem. Całym prezesem.

    Dla mnie słowo na cztery litery, które zniknęło z polskiego dyskursu to EURO.

  10. teo
    11 czerwca o godz. 21:52

    teo pisze, cytować warto:

    „WRAK kojarzyłby się z Zieloną Wyspą”.

    Dla mnie słowo na cztery litery, które zniknęło z polskiego dyskursu to PZPR.

  11. Ontario ze zdwojoną energią kota ogonem odwraca,odwraca,odwraca…Musi biedaczek normę wyrobić bo naganę dostanie, a może i po kieszeni łupną.

  12. handzia55
    11 czerwca o godz. 22:18

    Dziękuję ci, dobra istoto, za dobre słowo i zachętę do wzmożonej aktywności. Niestety, ani nie łupną, ani nie zganią, bo ja z czystej bezinteresowności. Piszę, niestety, bom masochista i chciałbym dostać po łbie albo po d… No, a tu same dobre słowa i przyjazne gesty.

  13. Szanowny Pan Redaktor Gospodarz,

    nie tylko słowo WRAK zniknęło. Zniknęło słowo ZAMACH. Nie ma zdania ZDRADZENI O SWICIE . Nikt już nie mówi o WYBUCHU, EKSPLOZJI w pewnym tupolewie. Sporo róznych słów i zdań zniknęło. Nie zniknęli natomiast ci do których PIS tę oszukańczą narrację kierował.
    Ciekawe jak teraz JK i jego sykofanci wytłumaczą tym ludziom taką zmianę frontu. …. Chociaż , może dadzą radę . W 1940 roku Stalin i Hitler to byli przyjaciele . Kilka miesiecy pozniej wybuchła wojna sowiecko – niemiecka . Stalinowi się udało , moze uda się i prezesowi.

  14. ontario
    11 czerwca o godz. 22:07

    teo
    11 czerwca o godz. 21:52

    teo pisze, cytować warto:

    „WRAK kojarzyłby się z Zieloną Wyspą”.

    Dla mnie słowo na cztery litery, które zniknęło z polskiego dyskursu to PZPR.”

    Nie ma co za dużo przypominać tego PZPR. Spora część aparatu pis to wczesniejsi funkcjonariusze nieboszczki partii. Ciszej nad tą trumną bo się wyda /

  15. Ontario, jeżeli jesteś masochistą i uwielbiasz robić z siebie idiotę, to pisz, człeczyno, pisz… Klawiatura dużo wytrzyma, nawet te jeziora głupoty, które tu wylewasz.

  16. A red. Daniel Passent znowu o Jarosławie Kaczyńskim – ale od razu „wrak”? Czy to nie przesada przypadkiem? No, chyba że są jakieś przecieki bo jeden taki z worami pod ślepiami tak się przejął, że zamiast na spotkanie z suwerenem musiał się poddać hospitalizacji. A może to rezultat tego, że Prezes nauczył się władać kulą jak Długi John Silver i celnie trafił wicemarszałka nie tylko wyrywając mu kasę?

  17. Teo,
    nie widziałem Twego wpisu zanim opublikowałem swój. Prawa autorskie Ci oddaję – a co mi tam – byłeś pierwszy muszę przyznać.

  18. Mocnym punktem audycji będzie Marcin Zaród, fizyk i socjolog pisujący dla Krytyki Politycznej. Słowo „neoliberalizm” (12-literowe) padnie kilka razy. Np. w krytyce planu Morawieckiego – czy ktoś jeszcze pamięta o co chodziło w nim, notabene Plan M jawi się jak kolejna zjawa, która znikła – słowo „neoliberalizm” pada tylko raz:

    http://krytykapolityczna.pl/gospodarka/plan-wart-jest-mszy/

    Notabene, Zaród odrzuca Plan, co nie jest bez znaczenia, zaś moją uwagę przykuł jeden punkt:

    4. Plan Morawieckiego kontynuuje liberalne myślenie o gospodarce, bo mechanizmem powszechnego bogacenia się ma być „skapywanie” a nie redystrybucja. Akcentem społecznym może być propozycja zmniejszającego się współczynnika ubóstwa jako miernika sukcesu planu, obawiam się jednak, że słabość statystyki publicznej może zafałszować ten wskaźnik.

    Pryncypialność pana Zaroda mi się podoba – liberalizm to bogacenie przez „skapywanie” – teraz już wiem, że jedyna dobrze mi znana metoda bogacenia się ma nazywę – „skapywanie”, i jest liberalna. Ale jeszcze lepsza jest redystrybucja. Bez cudzysłowu i bez ogólnej nazwy ideologii, do której jest przypisaia. Komunizm? Realny socjalizm?
    Koniec ze „skapywaniem”, wracamy do redystrybucji!

  19. legat (23:26)
    Prawo autorskie – dzielę pół na pół, jeśli nie masz nic przeciwko temu.
    Twoje rozwinięcie tematu – wybitne, wiadomość o szefie klubu PiS – bezcenna.
    Rzecznik Beata Mazurek tweetowała, że „z jego zdrowiem jest ok”.
    Te komunikaty o zdrowiu przywódców partii są coraz krótsze.

  20. teo

    Gryzie cię ten neoliberalizm jak kamień w bucie.

    A pomyśleć, że to już historia jak nie przymierzając „Krótki kurs WKP(b)” o którym ostatnio wspomniałeś. Nawet krótsza historia niż tamtego „Krótkiego kursu …” jak by tak lata obowiązywania policzyć.

    Ps. Czytałeś polecony wczoraj przez Symetrycznego wywiad z Gospodarzem zamieszczony przez portal Sputnik?

    Sporo o PRL, więc może cię zainteresować.

    https://pl.sputniknews.com/opinie/201806118121378-Daniel-Passent-Oni-sie-spiesza-a-my-sie-nie-dajemy-PRL-dziennikarstwo/

  21. Bar Norte:
    teo przedzierzgnal sie w patriotycznego globaliste, z kanadyjskim ukierunkowaniem. Mamy wiec kanadyjskiego patriote z nabycia. Poleca popierac obecnego premiera, J. Trudeau, chociaz sam glosowal na jego konkurenta- S. Harpera. Jak ktos teowi nie pasuje , to „zwolennik Trumpa” lub „pisiak”. I tak w kolko macieju, po stereotypach. Jedynym, ktory jest zawsze po wlasciwej stronie, to on. Albo PRL albo ruskie. Nawet pierogi ruskie mu nie pasuja, chociaz serwowane przez jego ukrainsko-kanadyjskich pobratymcow. A jak zgryzliwy w tonie to fraza, ze „winien Tusk”, niby tak z przekasem.
    Moze cos jeszcze wymysli fajnego.

  22. PA2155

    Pogubiłem się w tych kanadyjskich realiach. Piszesz o Harperze a red Gierak Onoszko o niejakim Doug Fordzie:

    „Kanada wynosi do władzy swojego Trumpa.
    Doug Ford, przywódca Postępowych Konserwatystów (PC), to kanadyjska odpowiedź na Trumpa, a właściwie jego mniej potężny klon. Radykalny, prawicowy populista, sypiący przeróżnymi obietnicami jak z rękawa.”

    Jakie są relacje między tymi facetami?

  23. Bar Norte:
    S. Harper to premier Kanady, przed J. Trudeau. S. Harper to CPC (konserwatysci).
    D. Ford to nowy premier prowincji Ontario, tez konserwatysta.
    Aby bylo ciekawiej, partie federalne maja niewiele wspolnego z ich odpowiednikami na poziomie federalnym i pozostaja autonomiczne. Czasami sa znaczne roznice programowe. Np. Liberalowie z BC sa programowo blizsi PC na poziomie federalnym. PC w BC jest troche partia marginalna.
    Tyle w skrocie.

  24. Bar
    Skąd wiedziałeś, że PRL, to miejsce i te czasy, jest w centrum moich myśli i zainteresowań?
    Zaś Daniel Passent jest bodaj jedynym opowiadaczem o PRL-u, którego mogę słuchać godzinami.

    Neoliberalizm, powiadasz, gryzie mnie jak kamień w bucie? Gorzej jest, on uwiera mnie pod czaszką. Czuję się jak nierozgarnięty w towarzystwie wybitnych znawców. Nie mam pojęcia co to słowo znaczy, a gdy pytam, gdy błagam aby mi wyjaśniono, spotykam się z niedowierzającym mi zdziwieniem. Nie wie dureń, podstawowego słowa nie rozumie, a tak się mądrzy – czuję, jak znawcy za moimi plecami pukają się w czoło pogardliwie. Straszne uczucie, mówię ci, Bar. Dołujące.

  25. Mam nieograniczone zaufanie do ludzi, którzy myślą prosto, bez zawijasów świadczących o podejrzanym charakterze, bez owijania w bawełnę.

    Wyjaśnię na przykładzie. Teo, czyli ja, polecam popierać Trudeau, a sam głosowałem na Harpera. Wszystkich łajam i potrącam, ten pisiak, ten tu Trumpista, tamten tamuj z PRL, a tego to ruskim nazwę … a ten o tu, to PA. Czy za PA można winić Tuska?

  26. teo:
    „Mam nieograniczone zaufanie do ludzi, którzy myślą prosto, bez zawijasów świadczących o podejrzanym charakterze, bez owijania w bawełnę. ”
    Hm, interesujace, troche w stylu PRLu lat 50-tych i wczesniejszych epok radzieckich.
    To ty, teo, stwarzasz te lamance semantyczne, te pseudoironie w stylu „winien temu Tusk”. Czy myslisz, ze to przedni dowcip?
    Nie wspomne tych polajan, ja prawdziwy Kanadyjczyk, ktory przezyl prawdziwa asymilacje i ocenia, kto jest Kanadyjczykiem, a kto nie. Ja, ktory wie, co to Kanada, ja, ktory popiera to, co kanadyjskie, etc. To w ogole zalosne kabotynstwo.
    Pracowalem z wieloma emigrantami, z Europy, Azji, Afryki i zaden z nich nie udawal Kanadyjczyka, chociaz kazdy z nich byl Kanadyjczykiem, zachowujac swoja oryginalna integralnosc kulturowa. To kraj imigrantow, w ktorym kazdy mowi swoim akcentem, zachowuje swoj jezyk, kulture. To to sie nazywa multiculturalism i jest sila tego kraju.
    Tylko jeden jedyny teo wie dokladnie, co to Kanada. 🙂

  27. Bar
    Kanada to Karina niepojęta. Szef opozycji w Ottawie, czyli w federalnym parlamencie, niejaki Andrew Scheer, Partia Konserwatywna, który niewątpliwie głosował na swoją partię i ówczesnego lidera i premiera Kanady Harpera, tweetuje taK

    This G7 meeting shows that united support for free trade is at serious risk.

    Canada’s Conservatives continue to support the Prime Minister’s efforts to make the case for free trade. Divisive rhetoric and personal attacks from the US administration are clearly unhelpful.

    12:22 PM – 10 Jun 2018

    To niepojęte. Jak można tak popierać, supportować Primeministra, znaczy się Trudeau.
    Jedno co powinieneś chyba zrozumieć to fakt, że w Kanadzie też jest ciemny lud. I co ciekawe, mówi po polsku, bloguje na en passant

  28. teo:
    A skad ty wydedukowales, ze ja nie popieram J. Trudeau?
    Jedynym swiatlym polskim ludem na en passant jestes ty. Kwintesencja wiedzy na kazdy temat.
    Zwlaszcza na temat Tuska.

  29. To słowo WRAK się nazywa – pisze red. Passent.

    A to co po wodzie pływa KACZKA się nazywa.

  30. Do Lewy; 16:09 z poprzedniego wpisu.

    Lewusiu; tys bystry jest i masz racje w tym co piszesz tylko powiedz ty mi
    co ja moge na to poradzic ze ktos pisze pod moim nickiem no co ? skoro
    nawet gospodarz bloga nie jest wladny aby to zmienic.
    Wiec ja ciebie zapytuje Lewusiu;czy pamietasz jak kilka lat temy tez ktos
    pisal pod twoim nickiem co co ty wtedy zrobiles ? no powiec co ?

  31. To ze cos sie zmienia w Polsce w stosunku do Rosji najlepiej swiadczy
    fakt udzielenia przez gospodarza bloga wywiadu dla Sputnika.
    Pare lat temu byloby to wrecz niemozliwe – no chyba ze chodzi jak
    zwykle o kase.

    https://pl.sputniknews.com/opinie/201806118121378-Daniel-Passent-Oni-sie-spiesza-a-my-sie-nie-dajemy-PRL-dziennikarstwo/

  32. Do wsiech.

    Nie narzekajcie na Ontario; niech sobie cytuje,przynajmniej wiadomo
    co takich jak on boli.

  33. teo:
    To pytanie o dotacje kanadyjskie do mleka i nabialu to byla prowokacja z mojej strony, taki maly stress test na ile z ciebie globalista. A ty wyprodukowales w swojej obronie jakies niedowarzone teorie o kanadyjskosci, lojalnosci do premiera, etc. No i wyszlo, ze z ciebie jest „czesciowy” globalista, tak jak jestes „czesciowym” liberalem, popierajacym PO i Tuska. Tak bez rozumu, jak idola pop-kultury. Zamiast produkowac epistoly o PiSie i jego polityce gospodarczej, napisz cos pozytywnego, takie twoje credo polityczne, moze w punktach:
    co powinienes zmienic w polityce gospodarczej
    jaka polityka zagraniczna
    co z aborcja
    rola KK
    polityka socjalna, etc.
    A tak to wychodzi jakas makabryczna przyczynkarska kicha. I na to tylko cie stac. Jak na razie twoja partia idzie reka w reke ze swoja siostra.

  34. PA
    Miło, że zadajesz pytania o moje „credo polityczne”, po naszej niesławnej wymianie na tym bardzo przecież porządnym blogu. Miałeś prawo się zdenerwować na moje niepotrzebne żarty. Notabene, unikam przenoszenia wąskich, personalnych sporów z jednego wpisu Gospodarza na drugi, w ogóle zaczynania od nich nowego wątku blogowych komentarzy.

    Moje credo jest złożone, upraszczając – co innego moje osobiste zachcianki i oczekiwania od polityki, co innego obiektywne możliwości ich wystąpienia, dokonania się. Tu mamy słynne „wishful thinking” i polityczne realia. Aczkolwiek przecież drzemie w nas chętka pchnięcia światu w „pożądanym i słusznym kierunku”, co też jest zrozumiałe, czy choćby tylko potrzeba wysłowienia się, ekspozycji naszej tożsamości.

    Weźmy jako przykład na razie jeden z zaproponowanych przez ciebie punktów:
    ABORCJA (w Polsce), aborcja nie jest pożądanym krokiem, z tym zgadzamy się wszyscy, ale prawo do aborcji kobieta powinna mieć w szerszym zakresie niż jest to obecnie zapisane w prawie, oraz w praktyce.

    Na poziomie politycznej wykonalności taka zmiana prawa, w kierunku tego co mamy w Kanadzie, jest obecnie i w perspektywie kilku lat niemożliwa. To chyba oczywista. Niedopuszczalne jest to co robi władza PiS (a czego nigdy nie robiła PO), tj. próba zaostrzenia zakazu aborcji. PiS to robi, jak powszechnie się uważa, aby spłacić dług polityczny wobec KK (PO nigdy nie potrzebowała taki dług zaciągać i de facto była i jest przez hierarchów publicznie piętnowana).

    Jeśli uważasz, że epistołę wyprodukowałem, to napisz i tyle, zakończymy eksperyment pt. credo polityczne.

  35. @zetus1
    Poniżej krótki filmik o tym jak US panoszy się. Tym razem w ONZ.
    Głosowanie, gdzie US 1 głos (własny) i nikt więcej nie poparł.
    To staje się coraz bardziej żenujące.

    US’ Nikki Haley isolated as UN proposal to condemn Hamas voted down
    https://www.youtube.com/watch?v=aiBRAGDGI3c

  36. KARA. Choroba jest karą boską za grzechy. Lekarze w ramach klauzuli sumienia powinni odmawiać leczenia katolików bo inaczej ignorują wyroki boskie. Jak Duda konstytucję. Świecka służba zdrowia służy deprawacji katolików,którzy z tego faktu mają satysfakcję a nawet w tym celu ustawiają się w kolejki. Co prowadzi do zboczeń. Z drogi słusznej. Tak sobie myślę,że tylko modlitwa wszak służbę zdrowia powierzono opiece na wysokim szczeblu.

  37. Ted’dy bear
    12 czerwca o godz. 3:05
    No to wybacz, prosze. Jakies scierwo wzielo cie na cel. Ze tez nie ma sposobu blokowania takich co podszywaja sie pod cudzego nicka, zeby nicka kompromitowac..
    Ale pan Gospodarz ma to w nosie.

  38. Dla mnie nieobecnosc slowa wrak oznacza ze Kaczor daje znak EU ze otwiera sie na Rosje.

    To zuprlnie niezalezne od tego czy rzeczywiscie sie otwiera.

    ml

  39. Tak sobie myślę dlaczego redaktor Szostkiewicz nie lubi Rosjan w ramach Polityki. Wszak stalinizm miał gruzińskie oblicze. Czy to świadczy o pluralizmie dziennikarskim z tzw.klucza. Rosja da się lubić o czym świadczy spożycie ruskich pierogów w Polsce. Przez żołądek do serca. Jak mawiają starożytni Słowianie.

  40. Test dla sz. Czytelnikow pana Passenta:
    Spotkanie Donald Trump- Kim Yong Un: po czyjej stronie panstwo jestescie?

    Z gory dxiekuje za odpowiedzi. Nagrod za najlepsze wypowiedzi, nawet nagrod pocieszenia nie bedzie: sponsor nawalil.

    ml

  41. neospazmin
    Skąd ci się to wzięło , że Kaczyński musi UE dawać jeszcze jakieś dodatkowe znaki wrakiem , że z niej wychodzi .
    https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/jaroslaw-kaczynki-na-89-miesiecznicy-pozostaniemy-w-europie-sami-aa-TLZr-F7Ng-gVnW.html
    Polityka Kaczyńskiego jest jednoznaczna i chodzi w niej o uwolnienie zbrukselskiego jarzma i powrót na łono Matki Rosji.

  42. neospazmin
    A po której stronie musimy być , żeby zdać test ?

  43. Kiedy kandydat Trump powiedział, że jest gotowy rozmawiać z Kim Dzong Unem, większość profesjonalnych obserwatorów Korei zachichotała. Trudno wyobrazić sobie innego prezydenta, który zgodziłby się na szczyt w tych okolicznościach. Jednak prezydent Trump zasługuje na uznanie za podjęcie ryzyka. Miał nawet rację, cofając się przed zażądaniem natychmiastowej denuklearyzacji, ponieważ zbyt wygórowane oczekiwania mogły doprowadzić do katastrofalnego zerwania szczytu, a to zwróciłoby oba kraje w kierunku niebezpiecznej konfrontacji, która dominowała w zeszłym roku. Cokolwiek stanie się w Singapurze, Korea Północna nadal będzie państwem jądrowym 13 czerwca tego roku, a nawet przyszłego roku.
    https://kresy.pl/publicystyka/w-jaki-sposob-trump-moze-odniesc-sukces-w-singapurze/
    ===============

    Trump realizuje konsekwentnie to, co obiecał wyborcom.
    Następny w kolejce szczyt z Putinem…….

  44. Gabbard, która reprezentuje wyborców z Hawajów, powiedziała, że prezydent Donald Trump i przywódca Korei Północnej powinni zacząć negocjować twarzą w twarz. „Mieszkańcy Hawajów płacą teraz za dziesięciolecia nieudanego przywództwa w tym kraju, braku bezpośrednich negocjacji, aby uniemożliwić nam dotarcie do tego punktu, w którym mamy dziś do czynienia z tym zagrożeniem, ustalając nierealistyczne warunki wstępne. Dlatego wzywam prezydenta Trumpa, by usiadł naprzeciwko Kim Dzong Una bez warunków wstępnych, rozwiązał różnice, wymyślił sposób na zbudowanie tego szlaku do denuklearyzacji” – powiedziała Gabbard z wywiadzie z telewizją ABC.
    https://kresy.pl/wydarzenia/kongresmenka-nuklearna-korea-polnocna-nasza-wina/
    ===========

    Tworzenie punktów zapalnych na globie było starą taktyką wszystkich poprzednich rządów USA.
    Przypuszczam, że gdyby Clinton wygrała, ta taktyka byłaby kontynuowana, aż do akcji zbrojnej włącznie.
    Wejść militarnie jest łatwo, wyjść, znacznie trudniej.

  45. Jesli Nord Korea pozostanie państwem nuklearnym , to Trump znowu niespełni tego co obiecywał.
    Wszystko poniżej całkowitego rozbrojenia nuklearnego Korei Północnej oznacza , ze Trump poraz kolejny nie osiągnie celów , ktore sam sobie wyznaczył.
    Osobiście jestem oczywiście za tym , żeby doszło porozumienia miedzy USA i KP i w efekcie do denuklearyzacji Półwyspu Koreanskiego.
    Wypada odczekać na co Kim z Trumpem sie porozumiał .

  46. Najlepiej działania PiSu wokół „smoleńska” opisał na blogu neospazmin.
    Były to jedynie działania propagandowe mające zapewnić Lechowi Kaczyńskiemu pamięć społeczna i w efekcie pomnik w centralnym miejscu Warszawy . Ten cel został podobno osiągnięty , ale tyle nastulać, żeby wersja zamachu okazała sie bardziej prawdopodobna , to się juz nie udało i dlatego sprawa umilkła .

  47. Lewy; 6:32.

    Scierwo ktore wzielo mmie na cel jest to samo ktore w owym czasie podszywalo
    sie pod twoj i moj nick,ale ty uciekles z blogu gdzie indziej a ja zostalem nie dalem
    i nie dam mu tej przyjemnosci zwyciestwa.Trzy razy zmienialem nick nie bez powodu
    ale bezskutecznie wiec dalem spokoj,sporadycznie tak jak dzisiaj prostuje nie swoje
    wpisy zazwyczaj zostawiam tak jak leci liczac na spostrzegawczosc blogujacych.
    Ps.
    Podszywajacy sie pod nicki jest ci dobrze znany to AF zagorzaly PiS – owiec
    piszacy czasami u Hartmana.

  48. Trump, for all his dizzying inconsistencies, seems to have understood that the G7 is a Walking Dead, and the heart of the action revolves around China, Russia and India, which not by accident form the hard node of BRICS.
    https://www.zerohedge.com/news/2018-06-11/pepe-escobar-putin-xi-top-g61
    ==========

    Niewykluczone, że Trump lepiej odczytuje znaki czasu, nowe prądy, wyzwania stojące przed USA.

  49. Ted’dy bear
    12 czerwca o godz. 3:16

    Kapitalny wpis Ted’dy beara, cytować to mus:

    „Nie narzekajcie na Ontario; niech sobie cytuje,przynajmniej wiadomo, z czego kpi”.

    Dziekuję ci, dobry człowieku, za moralne wsparacie!!!

  50. Blackley
    11 czerwca o godz. 22:44

    Blackley wspomina guru liberałów, neoliberałów, postliberałów, preliberałów, arcyliberałów i nadliberałów, czyli Balcerowicza marksisty z czerwoną legitymacją PZPR i apeluje o ciszę nad ta trumną.

  51. handzia55
    11 czerwca o godz. 22:57

    handzia55 znowu podnosi moje walory wszelkie i apeluje: pisz, pisz, pisz,

    Epitet „jeziora mądrości” kapitalny! Bardzo ci dziękuję!!!

  52. Wiesiek59; 7:50.

    Wydaje mi sie ze spotkanie Trumpa z Kim Dzong Unem a potem spotkanie
    z Putinem to nie chodzi o to co Trump obiecal bo to akorat jest malo wazne.
    Oni licza po cichu na to ze uda im sie zastosowac ta sama sztuczke czym byly
    rozmowy Regan – Garbaczow, Rosjanie szybko sie ucza i po raz drugi z pewnoscia
    to sie nie uda,pozostanie woina lub swiat wielo biegunowy.

  53. P. Z dystansu

    Juz pan zdal! Dyplom wysle poczta.

    ml

  54. Panie Ontario,

    Balcerowicz wyciągnął Polskę z szamba prl . Może mieć nawet legitymację TPPR. Akolici prezesa wciągają Polskę w PRL najgorszego gomulkowskiego wydania. Z Ontario tego nie widać ?

  55. P. Z dystsnsu

    Zawstydzil mnie pan- sam nie pamietalem co pisalem o powodach komisji Macierewicza. I lepsze, sensowniejsze sa me owczesne przemyslenia nizli to co dzis napisalem.
    Konstatacja: ramoleje z lekka…

    Teraz kolejna ankieta: lepsza Polska z pomnikiem smolenskim czy z komisja Macierewicza?
    Lepsze bylo odmienianie wraku przez wszystkie przypadki czy tez lepszy jest pomnik na placu Zwyciestwa?

    ml

  56. Panie Lazarowiczu,

    Na Pan słaba pamięć ale może zapamiętał Pan co ustaliła tzw ,, komisja Macierewicza,,? Zamach , bomba termobaryczna, sztuczna mgła, magnes zatrzymując silniki ? Czy co tam jeszcze? Śmiało.

  57. neospasmin
    12 czerwca o godz. 10:03

    Produkowanie medialnych mitów, zgodnych z oczekiwaniami władz, to stara sztuczka.
    Mit Smoleński forsowany z uporem maniaka, czy mit o wielkości dokonań L. Kaczyńskiego, umarł naturalną śmiercią.
    Zresztą, to był taki lokalny, polski folklor, nieistotny dla świata.

    Znacznie groźniejsze są te fabrykowane przez media anglosaskie, tyczące zagrożeń ze strony Rosji, Iranu, Korei, czy Chin.
    Służą generowaniu strachu, bądź przyzwoleniu na akcje zbrojne w imieniu tzw. „Wolnego świata” i sprzedaży kolosalnych ilości broni przez państwa mieniące się demokratycznymi.

    Jeszce groźniejszy jest atak finansowy na niektóre kraje, takie jak Argentyna, Turcja, Brazylia, Wenezuela, w celu wymuszenia zmian w polityce wewnętrznej.

    Manipulowanie kursem walut, czy cenami surowców, jest śmiertelnie groźne dla życia setek milionów ludzi.

  58. @wiesiek59

    wiele pogladow i opinii nie podzielam z wyzej wymienionym – natomiast pod ponizsza
    diagnoza podpisuje sie bez zastrzezen:
    „Produkowanie medialnych mitów, zgodnych z oczekiwaniami władz, to stara sztuczka.
    Mit Smoleński forsowany z uporem maniaka, czy mit o wielkości dokonań L. Kaczyńskiego, umarł naturalną śmiercią.
    Zresztą, to był taki lokalny, polski folklor, nieistotny dla świata.”

  59. P. Wiesiek

    Czy bylby pan mily i napisal co rozumie pan przez mit smolenski? Nie bylo katastrofy? Nikt nie zginal? Miala ona dla Polakow niewielkie znaczenie i dlatego im wczesniej o niej zapomnimy tym lepiej?

    A Lech Kaczynski? Byl zlym prezydentem? Dzialal przeciw polskiemu interesowi narodowemu? Mogl cos zrobic duzo lepiej nizli zrobil?

    ml

  60. Z tym mitem o Lechu Kaczynskim mam problem: kultura polityczna mowi ze w prezydencie panstwa ucielesnisja sie wartosci na jakich panstwo zbudowane. Szczegolnie gdy taki prezydent wybrany w demikratycznych wyborach powszechnych.
    Stad nawet gdyby byl moczymorda i lal smycza swego psa to nadal bedzie tym pomazancem narodowym.
    Jeszcze mocniej to jest/ powinno byc widoczne gdy taka osoba umiera. Jeszcze bardziej gdy dzieje sie to podczas pelnienia funkcji prezydenta. Jeszcze bardziej gdy dzieje sie to w tragicznych/ gwaltownych okolicznosciach. Jeszcze bardziej gdy dzieje sie to w zwiazku z pelnieniem obowiazkow panstwowych.
    Wtedy mizna napisac ze prezydent polegl.

    ml

  61. P. Wiesiek

    A pan: komu kibicowal podczas spotkania w Singapurze? Ma pan jakis emocjonalny stosunek do tego wydarzenia?

    ml

  62. neospasmin
    12 czerwca o godz. 11:22

    Polityka Kaczyńskich, w szczególności zagraniczna, to całe pasmo nietrafnych wyborów.
    Rządzą nimi infantylizm, obsesje, i megalomania.
    Każde obstawienie w roli partnerów strategicznych- Gruzja, Ukraina, Wielka Brytania, Turcja- kończyło się fiaskiem.
    Postawienie na ostatnią kartę w talii- USA, również.
    Pielgrzymek do Izraela kompletnie nie rozumiem….

    Każdy z wymienionych krajów ma kompetentnych przywódców realizujących własne racje stanu, interesy narodowe.
    Kaczyński utożsamia polską rację stanu z rusofobią.
    Co kosztuje nas co roku miliardy w wymianie handlowej.
    Kolejne potencjalne miliardy do stracenia, to Iran.

    Robić z katastrofy komunikacyjnej spowodowanej niekompetencją załogi i jej nieodporności na stress mit założycielski?
    To irracjonalne.
    Wymaga bezrefleksyjnej wiary i kompletnego braku logiki.

  63. neospasmin
    12 czerwca o godz. 11:36

    Dynastia Kima ma takie samo prawo do istnienia, jak dynastia Saudów.
    Amerykanie mają na sumieniu kilka milionów ludzi zmarłych z głodu w Korei.
    Amerykańskie embargo handlowe odcięło dostawy żywności z zewnątrz.
    Obraz Korei jest kompletnie wypaczony w mediach zachodnich.
    Jak zwykle, chodzi o demonizowanie wroga, zrobienie z niego bestii.

    Więcej możesz przeczytać pod linkiem.
    https://pracownia4.wordpress.com/2018/05/30/jak-w-korei-polnocnej-powstalo-imperium-usa/

    Zabić kilka milionów ludzi i z ofiar zrobić demony, to propagandowy majstersztyk Anglosasów.
    Więc komu mam kibicować, jak nie ofiarom?

  64. O’Neill wyjaśnia, co ta pierwsza „wojna z komunizmem” zrobiła Korei Północnej:

    Na Zachodzie rzadko się przyznaje, jak potężną dewastację przyniosła Korei Północnej ta wojna. Dowództwo prowadzonych przez USA sił ONZ zrzuciło na Północ więcej bomb, niż USA zrzuciły w całym teatrze w Pacyfiku w czasie II wojny światowej. Łącznie z 20 tys. tonami napalmu, co jest szczególnie makabrycznym sposobem zabijania ludzi. Ta metoda została później wykorzystana w Wietnamie, z równie przerażającym skutkiem.

    Teraz wiemy również, że Stany Zjednoczone prowadziły wojnę bakteriologiczną, czerpiąc wiedzę z japońskiego doświadczenia, zdobytego w wojnie z Chinami, oraz dalszych prac amerykańskich naukowców w Fort Detrick.

    Zabito około dwóch milionów ludzi, czyli 20% ogółu populacji. Bombardowania zrównały z ziemią każde miasto w kraju. Bomby zrzucano też na tamy na rzece Amnok (Yalu), stanowiące część systemu irygacyjnego. Chodziło o to, aby zniszczyć uprawy ryżu, a tym samym głodem zmusić ludność do poddania się. Jedynie pomoc nadzwyczajna m.in. od Związku Radzieckiego i Chin zapobiegła powszechnemu głodowi i śmierci.
    ============

    Koreańczycy mają co pamiętać…..

  65. Znacznie ciekawsze są słowa na pięć liter; PUTIN lub ROSJA

  66. KRYM. Przypomina historię powrotu Śląska do macierzy. Tak sobie myślę o sprawiedliwości historycznej.

  67. Panie Lazarowiczu,

    Jak to ,, KATASTROFA,,??? To już nie zamach przygotowany przez Tuska z Putinem w którym rzeczony samolot wybuchł za sprawą wybuchu bomby termobarycznej / spadł z powodu zatrzymania silników ruskim magnesem , uległ zagładzie z powodu rozpylonej przez ruskich sztucznej mgły ??

    Panie Lazarowiczu, mit smoleński umiera bo to było zwykle , ordynarnie oszustwo.
    Zalety L.Kaczyńskiego ocenili by wyborcy. Sondaże przewidywalny klęskę.
    A podróż organizowała kancelaria L.Kaczyńskiego. O gotowości samolotu mordował niejaki Błasik Andrzej General. To ten Pan jest odpowiedzialny za posadzenie za sterami pilota nie mającego pojęcia o lataniu tym typem samolotu. Zmienia się rządy i czasu , nadejdzie pora kiedy Błasik i ktoś z kancelarii LK zostanie oskarżony za katastrofę, może Pan być tego pewny , Panie Lazarowiczu

  68. P. Wiesiek

    Dostalem odpowiedz- nie Trump, ale Kim. Boo to on przemawia w imieniu ofiar. W Polsce w imieniu ofiar przemawial Boleslaw Bierut.

    Co do sposobu prowadzenia wojny to jest jeden- skuteczny i z jaknajmniejszymi stratami wlasnymi.
    Stad pretensje ze hitlerowcy palli cale wsie by znszczyc partyzantow czy ze Amerykanie zbombardowali Hiroszime i Nagasaki, zabili 20% Koreanczykow czy uzywali napalmu we Wietnamie sa dziecinada.
    Idzie sie na wojne by wygrac nie by byc dobrym.

    Sam ciesze sie ze spotkania w Singapurze. Boo daje nadzieje ze nie zacznie sie nowa wojna. Ze rozwoj gospodarczy Korei Polnocnej pociagnie za soba zmiany w polityce wewnetrznej tego kraju. Tak jak odbywa sie to w Chinach, Korei Poludniowej, Wietnamie itd…

    ml

  69. blackley
    12 czerwca o godz. 9:59

    Pan blacklej pisze, że Balcerowicz wyciągnął Polskę z szamba.

    Panie blackley, wolałbym, aby Balcerowicz nie czynił szamba jako marskista z legitymacją PZPR. Po co robić szambo? Aby z niego potem wyciagać ludzi? Ja i miliony innych Polaków szamba nie robiliśmy. Od razu wiedzieliśmy, że PZPR to g… Nie zapisywaliśmy się.

    Co robi PiS? Widzę. To samo, co PO, co PSL, co SLD, co UW, co LPR itd. Robi g…. Gdy jednak jakiś pisiak wyciągnie Polskę z tego g…, to napisze pan, że może mieć nawet legitymację TPPR? Jestem pewien, że nie…

  70. Mamy dwa wraki.U,ruskich i u nas.No i człowieczy los.

  71. MOST. Duma Rosji. Tak sobie myślę,że będzie dobrze.

  72. p. Wiesiek

    “Robić z katastrofy komunikacyjnej spowodowanej niekompetencją załogi i jej nieodporności na stress mit założycielski?
    To irracjonalne.
    Wymaga bezrefleksyjnej wiary i kompletnego braku logiki.”

    Wie pan, idac panskim tokiem myslenia smierc x. J Poniatowskiego spowodowana byla brakami w wyksztalceniu wodza naczelnego wojsk polskich- nie umial plywac. Wobec tego fundowanie pamieci narodowej na jego smierci “ wymaga bezreflekdyjnej wiary i kompletnego braku logiki. Tak samo moze pan ubabrac w odchodach smierc gen. Sikorskiego, Olofa Palme, G. Narutowicza czy prezydenta Lincolna.

    Teraz cwiczenie: co spaja narody a co wplywa na ich rozpad?
    Podpowiedz: stosunek do wlasnej historii jaki pan prezentuje pozwolilby ufundowac jakakolwiek wspolnote? Narod moze?

    ml

  73. Panie Ontario,

    Mnozy Pan byty. Nie lubi Pan Balcerowicza , ok. Nie zaprzeczy Pan ze zbudował fundamenty normalnej rynkowej gospodarki. Tym fundamentem było sparametryzowanie gospodarki. Nie istniejące za prl . Potem poszło.
    PRL zbankrutowal w wyniku kilkusetprocentowej inflacji. To nie była żadna prawie- Szwecja jak zaczęło się niektórym wydawać .
    PiS niszczy Polskę. Pan zdaje się to tzw ,, symetrysra,, . Dopóki nie zamieszka Pan w Polsce , nie odda Pan innych niż polskie paszporty ,nie ma Pan moralnego prawa mówić co my tubylcy mamy robić . Jak przeniesie Pan ws,ustnie swoje interesy życiowe w obszar jurysdykcji Pana Ziobro Zbigniewa to pogadamy. Na razie proszę korzystać z okazji siedzenia cicho.

  74. https://www.google.de/search?q=pomnik+poniatowskiego&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=de-de&client=safari#imgrc=tERBnW-iS1DQKM:
    neospazmin, to tam ma stanąć pomnik Lecha Kaczyńskiego ?
    Czy już zdecydowaliście ?

  75. Panie Lazarowiczu ,

    Proszę nie kłamać. Pan Palmę został zastrzelony przez zamachowca. Lincoln też .
    Samolot tu-154 spadł bo pilotował niedoswiadczony pilot , bo na pilota wybierał naciski Błasik, bo ktoś zapragnął lądować na lotnisku nie mającym odpowiedniej aparatury, bo załoga nie znała rosyjskiego etc , itd itp.

    To nie był zamach tylko zwyczajna , pospolita katastrofa komunikacyjna w wyniku zaniedbań . Usiłowano dorobić ideologię zamachu. Nie wyszło bo żadnego zamachu nie było . Było za to chciejstwo i niekompetencja . Za jakiś czas okaże się dokładnie czyje.
    Ordynarnie Pan usiłuje dorabiać ideologię ,, spajania narodu ,, przez wypadek lotniczy. Po co ?
    A jak pańskie akcje protestacyjne w pańskiej nowej ojczyźnie ? Już zbiera Pan podpisy pod petycją i zakaz aborcji i nakaz leczenie gejów? Co na pańską akcję panscy mówi rodacy , podpisują ?

  76. neospazmin
    pytasz co woleć , pomnik albo Komisję Macierewicza ?
    Musimy wybierać ?
    Czy pomnik stoi w drodze komisji , albo komisja pomnikowi ?
    Czy nie można było mieć Komisji Macierewicza i pomnik ?

  77. Panie Lazarowiczu,

    O gen Sikorskim . Do dziś nieudowodniono zamachu. Obowiązuje więc wersja wypadek . Nie ma mowy o smarowanie dochodami Generała. Zginął w wypadku lotniczym . Po co snuje Pan teorie spiskowe.?

  78. Z dystansu,

    Komisja była potrzebna tzw ,, ludowi Smolenskiemu, ,, żeby utrzymywać wzmozenie za którym szły głosy.

    Pomnik ? To na Wawelu nie starcza?

  79. neospasmin
    12 czerwca o godz. 13:12

    Formalny autorytet związany ze sprawowaniem jakiegoś urzędu, trzeba podeprzeć dokonaniami. A te wynikają z predyspozycji osobowościowych.
    Człowiek wybitny, otacza się wybitnymi jednostkami.
    Człowiek mierny wyniesiony na urząd, podobnymi sobie, klakierami, wazeliniarzami.
    Kancelaria prezydenta pełna była takich osobników.
    Na szacunek, trzeba sobie zasłużyć.
    Pan L. Kaczyński niestety był daleki od tego.
    Poznaję po owocach, nie po hagiografach.

    Smoleńsk był kopią Mierosławca.
    Generałom którzy tam tragicznie zginęli, pomników się nie stawia.
    analogicznie powinno się postępować w obu przypadkach, skoro przyczyny były tożsame.

    Ten temat był wielokrotnie wałkowany, nie ma sensu do niego wracać.

  80. Wiesiek59,

    Po raz pierwszy zgadzam się w całości z wpisem Pana wieska59.

    Dodam ,że L.Kaczyński ma za uszami sprawę Komendy .
    Dodam też , że nie rozumiem tekstu ,, o zmarłych nie wolno źle mówić ,, .
    Należy mówić PRAWDĘ.
    Dodam też ze Jarosław Kaczyński NIGDY nam nie wybaczy co zrobił swemu bratu.

  81. neospasmin
    12 czerwca o godz. 13:00

    Problem w tym, że te wszystkie wojny imperialne byłyby niepotrzebne, gdyby USA przestrzegały same zasad które głoszą.
    Ten kraj prowadzi permanentną wojnę od 70 lat.
    Narzucając rozwiązania gospodarcze i społeczne korzystne jedynie dla siebie, a nie dla przymuszonych do ich stosowania.

    Na początku kandydatury jeszcze- Trumpa, miałem nadzieję że skończy przynajmniej kilka z tych konfliktów.
    Niestety, opór deep state jest niezwykle silny.
    Niemniej jednak, przynajmniej nie zaczął żadnej nowej- jak na razie.

    Podoba mi sie świat multipolarny, gdzie zamiast strzelania do siebie, toczą się rozmowy.
    Tyle że wielu zainteresowanych jest właśnie strzelaniem, bo na tym można sporo zarobić, finansując je bądź produkując śmiercionośne cudeńka.

  82. blackley
    12 czerwca o godz. 13:16

    Panie Blackley, przez 1000 lat moi przodkowie dobrze służyli Polsce i ja też tu żyję i dla Polski pracuję tak samo, jak i pan. Tu w Polsce i nigdy się stąd nie ruszę na krok.

    Panie blackley, Balcerowicz tworzył g… jako marksista, to zaś, że potem naprawiał szambo, nie ma znaczenia. Ja i wszyscy moi z rodziny oraz koledzy, znakomi, przyjaciel mieliśmy PZPR za g… Nie zapisaliśmy się do g… A Balcerowicz się zapisał i tym samym nas gnoił…

    Balcerowicz nie wyciągnął Polski z szamba, bo to szambo – jak pan doskonale widzi i czuje – nadal jest. Gdyby Balcerowicz naprawdę wyciagnął Polskę z szamba, o PiS-ie nikt by nigdy nie słyszał… Nie ma skutku (PiS) bez powodu (szambo zawsze tworzone przez towarzysz z PZPR, w tym także Balcerowicza).

  83. Dlaczego Smoleńsk nie prowokuje katolików do przemyśleń o Bogu. Watykan dyplomatycznie milczy. Tak sobie myślę,że katolicy wyparli się Boga przy sprawie Smoleńskiej,który stał za plecami organizatorów i pilotów a nie Tusk i Putin. Wierzący w Boga powinni być konsekwentni w wierze kto jest Panem świata 24 h.

  84. @Blackley
    11 czerwca o godz. 22:43

    Nie ma co oczekiwać, że stronnicy prezesa będą zdziwieni znikaniem pewnych słów i zwrotów, oni nie pamiętają co wczoraj było tematem w TVP. Można dowolnie zmyślać – oni nie słuchają treści, dla nich ważne jest KTO mówi. Właściwie to jest bardzo pomocne w zrozumieniu sukcesu propagandy Jozepha Goebelsa. Kiedyś nie pojmowałem jak aż tylu Niemców dało się tak łatwo omamić. „Powtarzaj i upraszczaj” to jest ta zasada.
    Radio było w latach 30-tych internetem / lub tweeterem. Zaprawdę wielkim propagandzistą jest Jacek Kurski, mówiąc „ciemny lud to kupi”. Kupuje! Nie tylko w Polsce.

    Tomorrow belongs to me

  85. ontario
    12 czerwca o godz. 13:58
    Donosi, ze kocha inrecje, rowniez umyslowa. Nie rusza sie na krok, stojac w miejscu…..

  86. zetus1
    12 czerwca o godz. 14:01
    Relatywizuje niemiecki faszyzm porownujac obecna propagande z ta JG. Zapomina przy tym, ze to nie byl sukces JG, lecz owczesny Mainstream. Czesto spychamy „wine” lub „sukces” na wodza i czesto ne mamy racji.

  87. ontario
    12 czerwca o godz. 13:58
    Zapomnial, ze bez Balcerowicza liczylby dalej grosiki bez wartosci.

  88. ontario
    12 czerwca o godz. 13:58
    Bredzi narodowo….

  89. Neo ocenia czlowieka po rodzaju zejscia z tego swiata i buduje lub nie pomnik. Dlaczego Neo robi ciagle z siebie durnia, jak ktos raczyl zauwazyc w blogosferze.

  90. Lewy
    12 czerwca o godz. 6:32

    Ted’dy bear
    12 czerwca o godz. 3:05
    No to wybacz, prosze. Jakies scierwo wzielo cie na cel. Ze tez nie ma sposobu blokowania takich co podszywaja sie pod cudzego nicka, zeby nicka kompromitowac..
    Ale pan Gospodarz ma to w nosie.

    Ted’dy bear ma to rowniez w nosie, bo udaje, pozoruje manipulacje jego nickiem uprawiajac samogwalt „intelektualny”.

  91. Saldo mortale; 14:41.

    Gdyby tak bylo jak piszesz to gospodarz bloga moglby mnie latwo przylapac
    na klamstwie sprawdzajac adres pod ktorym jestem zalogowany czy to jest
    moj wpis czy nie.

  92. Oto proba,czy ty to napisales.

  93. No i jak kto teraz uprawia samogwalt ?

  94. Syryjska Rada Demokratyczna lub SDC, będące politycznym ramieniem potężnego sojuszu głównie kurdyjskich i arabskich bojowników, które tworzą SDF, w niedzielę zadeklarował gotowość podjęcia „bezwarunkowych rozmów” z rządem syryjskim.
    https://www.zerohedge.com/news/2018-06-11/us-backed-kurds-agree-unconditional-talks-syrian-government-after-pentagon-turkey
    =======

    Trump Peacemarker?

  95. Ted’dy bear
    12 czerwca o godz. 15:02
    Chapeau bas.

  96. No i co mam z ciebie teraz zrobic durnia ? mysle ze teraz chyba wystarczy.

  97. Ontario,
    Zdawało mi się ze Pan jest emigrantem. Nie jest Pan . Cofam co napisałem.

    W kwestii Balcerowicza- nie zrobił nic wielkiego. Sparametryzowal gospodarkę tak że zniknęły absurdy prl. Wie Pan doskonale ze prlowska gospodarka była trupem . Lud w PRL nie chciał zmian , chciał żeby było jak było. A wie Pan doskonale ze rzecz była nierealna.
    Nie przecenialbym roli Balcerowicza w gospodarce prl. Nie on zaczął budować utopie. No ze prl to była utopia Pan się zgodzi ?
    PiS , ….. no cóż pozbierali sieroty po prl, lud smoleński, różnych ,, godnosciowcow ,,, i sporą ilość karierowiczow. PiS jest mocny słabością opozycji Ale innej nie ma. Kłaniam sie

  98. Ten blog jest bez zadnych zabespieczen kazdy moze robic co chce..
    Na dzis wystarczy ide spac a ty saldo nie pisz wiecej bzdur.

  99. Po spotkaniu Trumpa z Kimem czas na rozmowę Jarosława z Władimirem.
    Konsekwentnie uważam, że dobre stosunki z Rosją, pomimo czasowych zawirowań, są najważniejsze, i powinny mieć priorytet w polskiej polityce zagranicznej

  100. Wyborcza napisała „Festiwal do zapomnienia”, a ja uważam wręcz odwrotnie. Drugi i trzeci dzień festiwalu polskiej piosenki w Opolu był wielce udany, estetyczny, świeży i kolorowy. Od pierwszej do ostatniej minuty oglądałem.
    Co mnie się ostatnio jeszcze podobało; rozbudowa miejsc obsługi podróżnych na wybudowanych odcinkach dróg ekspresowych i nawierzchnia na drodze 714 (dojazd do autostrady A-1 od strony Tomaszowa Mazowieckiego). Po przebudowie nawierzchnia równa, wyjątkowo równa, można jechać wolno i podziwiać krajobraz dobrej zmiany w okolicach Łodzi

  101. Wrak odleciał. To jak „Cukier krzepi”. Genialne. Pozdrawiam!

  102. Aktualnie prezydent przedstawia pytania referendalne, a właściwie uzupełnia wypowiedzi referującego urzędnika. Czy milion obywateli może wywołać referendum? Jeśli już to trzy albo nawet cztery miliony. Czy prezydent ma mieć większą władzę? A po co? Większość z tych pytań zupełnie niepotrzebna

  103. @Saldo mortale
    12 czerwca o godz. 14:24
    Porównując obecne czasy z historycznymi – relatywizujemy zawsze. Nie ma innego wyjścia. Szkoda Twojego i naszego czasu – to truizmy lub tautologie.
    Mainstream staje się mainstreamem w wyniku działań różnych JG czy AH – on nie stoi w miejscu. Nie zgadzam się z tym co piszesz w całej rozciągłości.

    Sam zresztą odciąłeś się od prawa do polemiki, pisząc kiedyś, że nie należy utożsamiać Ciebie z tym co piszesz, bo możesz wcielać się w różne postaci fikcyjne i przedstawiać poglądy tych fikcyjnych postaci. (tak to zapamiętałem chyba „a propos” literatury). Pełnisz, z powodzeniem, funkcję dyżurnego „irytanta”. Mach’s gut!

    P.S. Nie rozumiem, jakim prawem człowiek, który uważa się za znawcę literatury (lub teorii literatury), pisze do mnie w trzeciej osobie: „Relatywizuje …”
    Dla porównanie ( relatywizuję) zacytuję polecenie lekarki (proktolog) ze „Świra” : „Niech się wypnie…”. To też 3-cia osoba…

  104. WRAK był wiodącym wątkiem w PiSowskiej narracji o imposybilizmie Platformy i Tuska.
    Dlaczego odleciał? Kiedy odleciał? Czy nie powinien zostać?

  105. Słowo WRAK zostało zastąpione słowem WRACZ, skoro pierwszy bolszewik dobrozmianu zaniemógł i wylądował w szpitalu.

  106. Jest pytanie, i jest odpowiedź. Dla tych co przegapili, cytuję:
    „Jak pan to sobie załatwił?
    — Proszę pana, dzisiaj trudno w to uwierzyć.” Skróciłem cytat z Gospodarza bo nie przeszło, więc może państwo dotrą po nitce do kłębka, a warto bo dzisiaj tak wielu niewierzących
    PS. Świetne felietony w Polityce, ale też dobra dyskusja o wolności, równości i braterstwie na blogu, no i o demokracji, ale mnie nie było przy komputerze

  107. zetus1
    12 czerwca o godz. 15:37
    Pisanie w trzeciej osobie „oduosabia” te osobe, tak przynajmniej zamierzalem w ramach drobnego zartu jezykowego.

  108. Wracajac do JG, to on naprawde nie zasluguje na jakiekolwiek porownania. Niedawno ogladalem ponownie jego wille. Samo miejsce intrygujace, bo obok stalinisci wschodnioniemieccy zbudowali osrodek szkoleniowy dla europejskich kmunistow, w ktorym ksztalcono wielu mlodych komunistow z Niemiec Zachodnich.

  109. blackley
    12 czerwca o godz. 15:14

    Jeśli ktoś mnie wsadza do szamba (PZPR, a zatem i Balcerowicz) i trzyma w tym szambie, a potem wyciąga z szamba, to zasługuje ten ktoś na aplauz (szacunek, nagrodę, obojętność itp.)? czy tak pan uważa?

    PiS – pozbierał sieroty tak samo, jak i wszyscy inni pozbierali sieroty… PiS nie jest mocny słabością opozycji, bo – było nie było – wygrał dwa razy, będąc w opozycji… To władza (SLD, PO) swoimi g… rządami dała możność zaistnienia PiS-owi. A praprzyczyna to zamiana w Magdalence jednego szamba na drugie. Jednak szambo to szambo.

  110. Ted’dy bear
    Nie musisz nikogo i niczego ze mnie robic. Jestem dyletantem intelektulanym, czyt. durniem, oczywiscie dyletantem od delektowac, a durniem, bo zaczalem z Toba rozmowe. Ciagle uwazam, ze jestes jedynym tu, ktory manipuluje wlasnym nickiem.
    Chialbym, sie jednak mylic.

  111. @404
    Jeżeli nie widziałaś polecam:

    He came off like ‘Mad King Donald’

    Nie wiem jak daleko może to zajść …

  112. Gdzie jest WRAK? – to jest dobre pytanie wyborców do dygnitarzy PiS, którzy ich teraz odwiedzają. A nawet dla posłów opozycji w Sejmie i na innych forach. Inne byłoby kiedy prezydenta Dudę przyjmą w Białym Domu?

    Ale prezydent RP nie ma czasu dla Trumpa, bo układa pytania na referendum z okazji 100-lecia. I tu ciekawa propozycja Michała Kamińskiego (d. związanego z ZChN i AWS):
    http://wyborcza.pl/7,75968,22408216,opozycjo-wejdz-w-to-referendum.html

    (16) Republika wyznaniowa, jakiej chciał kiedyś prezydencki minister Krzysztof Szczerski, czy państwo realnie neutralne światopoglądowo?

    (17) Jakie Suweren ma zdanie o aborcji, (18) związkach partnerskich, (19) religii w szkołach, (20) finansowaniu Kościoła czy (21) konkordacie?

    Dodam, że Dudy pytanie 7. o konstytucyjne zagwarantowanie członkostwa RP w UE, pociąga za sobą (22) czy i kiedy Polska przyjmie walutę EURO? Bo ten warunek jest wpisany w polską umowę o akcesji i członkostwie w UE.

  113. Ontario,

    Proszę Pana , Magdalenka to była gwarancją dla komuny ze ujdzie z życiem i majątkiem . Inaczej – mając wszystkie atuty- komuna by nie dopuściła. To tak najprościej rzecz ujmując.
    Żaden rząd nie zapewni wszystkim wszystkiego. Ten rząd korzysta z gospodarki w świetnym stanie odziedziczonej po Po , koniunktury światowej , unijnych środków. Do czasu. Rozdawać w nieskończoność nie można , Grecji nie Bedzie bo trochę niemieckich fabryk jest w Polsce i będzie praca i trochę forsy.
    Dekomunizacja by może nie była zła ale w końcu to komuchy wprowadziły Polskę do NATO i Unii. Dekomunizacja teraz uniemożliwia by start połowie PiS . Dlatego jej nie będzie.
    Ma Pan rację , komuniści ukradli nam płaszcz i w nim do tego chodzą. Nie mam siły z nimi się nic i ten płaszcz , kupiłem sobie swój.

  114. Dyskusja w telewizorze; kolejnym krokiem Trumpa może być porozumienie z Putinem, ale za cenę odpuszczenia państw byłego bloku RWPG, i co wtedy zrobi Polska? Jednak gorszym scenariuszem byłoby zmuszenie Rosji do walki na dwa fronty, wówczas nasz los byłby nie do pozazdroszczenia, i to wszystko w czasie mundialu. Nie chce się wierzyć aby takie scenariusze pisano na górze w czasie prosperity

  115. W gazecie lewicowo-liberalnej czytałem wywiad z byłą ambasador RP w Rosji – wyznaje red. Passent.
    Oto gazeta lewlibu, ot wywiad z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz:
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23513985,polska-w-schowku-na-miotly-unii-europejskiej.html

    To nie znaczy, że wszystko poszło świetnie. Politycy i elity intelektualne uległy euforii, że jak weszliśmy do Unii, to jest koniec historii. Wszystko jest dobrze i będzie tylko lepiej. Przez to nie dostrzeżono wielu procesów, które nie zaczęły się wczoraj, ale rozwijały się od lat, kumulowały i zostały wykorzystane przez PiS.

    Jakie to process?

    – Doświadczenie historyczne polskiego społeczeństwa jest wyjątkowo trudne. Rozbiory, czasy II RP, która, choć dziś idealizowana, wcale nie była krainą mlekiem i miodem płynącą, potem wojna i kolejne dekady komuny. To nie odchodzi ze świadomości społecznej z dnia na dzień.

    Dziś wyszły na jaw te postawy roszczeniowe, ciągoty autorytarne, konserwatyzm społeczeństwa, niegotowość na ogromną zmianę kulturową. Ludzie mają prawo do tych obaw.

    Rozgrzesza pani Tuska ze słów, że prawdziwy przywódca nie idzie w awangardzie zmiany społecznej?

    – Moim zdaniem Tusk nie podejrzewał, że ten element homo sovieticus jest ciągle tak żywy. Zabrakło świadomości, że demokratyczna tkanka jest u nas bardzo powierzchowna.

    To widać w edukacji. Młode pokolenia tylko słyszą o demokracji, ale nie doświadczają jej w praktyce. Polska szkoła jest autorytarna i nasza młodzież wypada źle w badaniach poczucia wpływu na bieg rzeczy w szkole. Nauczyciele mówią: „Jest świetnie, demokratycznie”, a uczniowie: „Nie mamy żadnego wpływu”.

    Kształcimy młodzież w doświadczeniu autorytarnym, a potem ona trafia do autorytarnie zarządzanych korporacji. To dotyka drugiego problemu – rzeczywiście wiele grup miało poczucie, że są w czarnej dziurze. Szczególnie dotknęło to właśnie młodych, którzy nie znajdowali godnego miejsca na rynku pracy, tylko doświadczali złych, niedających bezpieczeństwa form zatrudnienia. Ważna okazała się również kwestia punktu odniesienia. Młodzi ludzie porównują swoje doświadczenie z Zachodem, a nie z PRL, i czują się pariasami Europy. Nie pamiętając punktu wyjścia, nie mogą dostrzec, jakim sukcesem jest ostatnie 30 lat.

    Kiedy ci ludzie słyszeli wokół narrację polityczną o wielkim sukcesie, bezustanne powtarzanie, że jest super, coś im bardzo zgrzytało. To ułatwiło PiS wykorzystanie i rozdmuchanie obaw, subiektywnej depresji oraz skłonności autorytarnych niektórych grup. A gdy zostały podgrzane, odrodziły się z większą siłą.

    I mamy przegwizdane.

    – Nie, bo takie postawy prezentuje tylko część społeczeństwa. Nie jesteśmy Rosją, gdzie proporcje wynoszą 85:15 – w Polsce 40 proc. to osoby podatne na narrację PiS, ok. 30 proc. jest za szeroko rozumianą liberalną demokracją, a 30 proc. nie ma pojęcia, na jakim świecie żyje. (…)

    Mam nieodparte wrażenie, że red. Passent – jako członek elity intelektualnej – też uległ euforii. Np. wysyłał Tuska do Brukseli, uwierzywszy, że z PiSem się nie przegra, że PiS nie sięgnie do władzy. A tu suweren załkał, świsnął … w twarz śliną prysnął.
    Jak twierdziła piosenkowa tekściara, że się tak wyrażę:

    Życie jest formą istnienia białka,
    ale w kominie coś czasem załka.
    Czasem coś świśnie, czasem coś gwiźnie,
    coś się pokaże w samej bieliźnie.
    Oj, dana.

    I załkało w kominie III RP, świsnęło, gwiznęło, pokazało całą swoją bieliźnianą zgrzebność.

  116. Wzorem biskupów Redakcja Polityki może skierować apel do Rosjan Przebaczamy i prosimy do przebaczenie. Jako realizację listu Lecha Kaczyńskiego do Moskali spalonego we WRAK -U. Tak sobie myślę,że skoro biskupi mogli i nie bali się w „mrocznych” czasach komunizmu kiedy straszono RFN to czemu nie można dzisiaj. Świat rozmawia jest dobra atmosfera. Rosjo podejdż do płota jak i ja podchodzę !

  117. (…) Rosjo, podejdź do płota i … o(d)puść Donbas, braciom Ukraińcom oddaj Krym, jak było zapisane w umowach po sławetnym upadku ZSRR, choćby jako zadośćuczynienie za Голодомор в Україні (1932—1933).

    Ale oni nie mają niezależnych biskupów, kontrola jest w rękach byłego KGB. Jak nigdy w historii. Dawniej władcą był i miał ochranę, potem partia rządziła z gensekami na czele, którzy kontrolowali NKWD i KGB, teraz jest wszystko w Jednym z cerkwią włącznie.

  118. Jakieś dziwne fale napłynęły z Singapuru do kraju.
    Tam „the little rocket man” powtarzał w kółko wyuczoną na blachę frazę po angielsku – „I am so happy to meet you mister president”. Co dalej będzie, gdy wróci do swojego nuklearnego państewka pokrytego gułagami? Tego nie gwarantuje nikt.

    I na tej podstawie snują się po en passant straszenia i apele. A to Trump odda Putinowi d. demoludy z Polską na czele. A to przebaczmy Rosjanomi i kochajmy się odtąd po wsze czasy. Ludziom się kołuje w głowach i ja to rozumiem. Uderzyło im: wiosna, upały, pielgrzymki za pasem, udane procesje dwa tygodnie temu, kadzidła woń …

  119. Głód w ZSRR to był czas Gruzina i jego doktryny stalinizmem gruzińskim zwanej. W Tbilisi pomniki Gruzina sąsiadują z LK a on sam jest ojcem narodu. Tak sobie sobie myślę czy spotkanie przy płocie z Gruzinem w koszulce z ojcem Katynia jest na miejscu.

  120. teo

    „Co dalej będzie, gdy wróci do swojego nuklearnego państewka pokrytego gułagami?”

    To samo. Tak samo przecież wracał jego dziadek Kim Ir Sen po spotkaniu z prezydentem Carterem jak i jego tato Kim Dzong Il po spotkaniu z prezydentem Clintonem.

    No chyba, że tow Xi zadecydował o jakiś zmianach po jego powrocie. Z tym, że jak na razie pretekst którym było malownicze spotkanie w Singapurze pozwolił mu na „rozluźnienie” sankcji – o czym dziś poinformował.

    Ps Dzięki z ćwierknięcia ekspremiera Harpera. To budujące, że kanadyjscy konserwatyści i liberałowie potrafią w obliczu wojny celnej przezwycięzyć dzielące ich fundamentalne różnice.

  121. Już widać jak z płota banderowcy wyrywają sztachety. Tak sobie myślę,że Wołyń czeka.

  122. PA2155

    „… D. Ford to nowy premier prowincji Ontario …”

    Dzięki za wyjaśnienia.

  123. Teoretycznie, zgodnie z kartą ONZ, ludność jakiegoś terytorium ma prawo do decydowania o swojej przynależności państwowej, łącznie z secesją.
    Cywilizowany sposób zmiany granic, czy rozstania się z jakimś państwem, jest jednak niedopuszczalny- z punktu widzenia mocarstw, czy krajów wieloetnicznych.
    Rząd centralny nie dopuszcza do uszczuplenia kontroli nad swoim „pogłowiem” podatników.
    Nawet autonomia, czy federalizacja jest torpedowana, z użyciem siły militarnej włącznie.

    Jak zwykle, teoria teorią, praktyka stanowi co innego.
    Szlachetnymi teoriami niejedno piekło dałoby się wybrukować.

    Granice kreślone 100 lat temu przez mocarstwa, te które nakreślono po II światowej, nijak się mają do składu etnicznego, więzi kulturowych, religii.
    ONZ jest wydmuszką nie mającą jakichkolwiek możliwości wpływania na postawy mocarstw.
    Szczególnie tych najbardziej agresywnych w praktyce- zachodnich.

    Tajwan ma prawo do niepodległości, czy powinien wrócić do Chin?
    Co z Cyprem?
    Katalonią?

    Uprzątnięcie europejskiego podwórka powinno być priorytetem, rozwiązaniem wzorcowym dla innych geograficznie odległych krain.
    Przydałby się taki uniwersalny model światu.
    Niestety, skupiono się na urzadzaniu innych stref wpływów niż te europejskie…..

    Krym i Donbas zamieszkuje konkretna populacja ludzi.
    Może powinno dać im się wypowiedzieć?
    Czy też nie leży to w interesie zachodnich rozdawców kart geopolitycznych, gra kośćmi tych nieszczęśników jest bardziej zabawna?

  124. Ukraina po ZSRR stała się więzieniem narodów. Casus Kosowa dał prawo Krymowi do niepodległości. Tak sobie myślę,że Autonomiczna Republika Krymu była podmiotem prawa międzynarodowego o statusie dalej zaawansowanym niż Kosowo czy Śląsk. Z prawem łączenia się z innymi podmiotami. Szanujmy Autonomie kiedy w grę wchodzi ochrona rdzennej ludności. Indianie nie mieli takiego szczęścia w kontakcie z jankesami a Palestyńczycy z Izraelem.

  125. Bar Norte:
    „Ps Dzięki z ćwierknięcia ekspremiera Harpera. To budujące, że kanadyjscy konserwatyści i liberałowie potrafią w obliczu wojny celnej przezwycięzyć dzielące ich fundamentalne różnice.”

    Takich wielkich roznic programowych miedzy obiema partiami nie ma. Cos w rodzaju symbiozy POPiS. Dlatego politycy kanadyjscy, tak jak i polscy latwo zmieniaja szeregi. Dzis Liberal, jutro- konserwatysta, raz- siermiezny premier Onatario z NDP, dzis-liberal pelna geba, gotowy zostac federalnym liderem Liberalow. Najlepszym przykladem elastycznosci politycznej byl Lucien Bouchard z Quebeku. Ten odwiedzil wszystkie partie, z wyjatkiem NDP. NDP nigdy nie byla przy wladzy, jak niektorzy zauwazyli, stad Bouchard nigdy do niej nie wstapil.

  126. @wiesiek59
    12 czerwca o godz. 18:35
    „Może powinno dać im się wypowiedzieć?”

    🙂
    Czyżby ktoś przeszkadzał im w wypowiadaniu się ? Myślę, że z Donbasu mogli zadzwonić do Putina w czasie dorocznej rozmowy z obywatelami i zapytać czy mogą pozostać dalej w Ukrainie. Nie sądzisz ?
    Przecież referendum na Krymie już było – wypowiedzieli się. Czyżbyś chciał podważyć decyzję wolnych ludzi ?

  127. wiesiek59
    12 czerwca o godz. 18:35
    „Teoretycznie, zgodnie z kartą ONZ, ludność jakiegoś terytorium ma prawo do decydowania o swojej przynależności państwowej, łącznie z secesją.”
    Wiesiek zawsze potrafi połączyć, a nawet podzielić. Dzisiaj podobnie mówił Lech Wałęsa, jestem za, a nawet przeciw, powiedział jak dawniej i przypomniał jak rodakom chciał dać po 100 milionów, i żałuje, że nie wzięli.
    Jak dalej będzie rządził PIS to Polacy wezmą po te 100 milionów, tylko po co komu taka kasa?

  128. PiS nie ma najmniejszej szansy by zgodnie z prawem dokonać zmiany konstytucji, ale (niby prezydent) Duda ogłasza referendum w sprawie zmiany. Czy Polacy nie widzą jak ich taki goguś chce zrobić w balona.

    Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

  129. teo:
    Ja oddalbym naszym braciom Ukraincom, to co uwazaja za swoje z terytorium Polski. Po co nam Lubaczow, Chelm albo Przemysl? Sa sluszni, maja poparcie Zachodu, chronia nas przed Rosja. Przwdziwe przedmurze Zachodu.
    Po za tym pokazali, ze potrafia budowac prawdziwa demokracje i prosperity.

  130. teo
    12 czerwca o godz. 17:55
    W telewizorze mówili poważni ludzie o ważnych sprawach, a ponieważ różne scenariusze piszą politycy więc dywagacje na ten temat wydają się na miejscu, warto być przygotowanym na różne okazje. Już trzy do zera w meczu ze słabą Litwą. Gol Lewandowskiego pod poprzeczkę z rzutu wolnego przedniej marki
    PS; Za łagodzenie napięcia powinienem pozdrowić i to czynię z wyrazami szacunku, ale ciągle mam w pamięci pana pierwszy komentarz. To było szczerze czy dla jaj?

  131. A fakty są zaledwie zgoła inne. Wyliczać te przekręty można godzinami.

    Np. referendum na Krymie przeprowadzono 1 XII 1991 wraz z całą Ukrainą i za opuszczeniem ZSRR głosowało 54 procent, w Donbasie 83 procent, w pozostałych regionach w przedziale 85-95 procent. I było ono wolne, po którym cały świat uznał niepodległość Ukrainy z Krymem włącznie. W marcu 2014 roku referendum pod bagnetami „zielonych ludzików”, wiadomo że bagnet każdy może sobie kupić w zwykłym sklepie, cały świat odrzucił jako nieważne, nawet Chiny wyniku nie uznały. Uznały: Abchazja, Górski Karabasz, Pld. Osetia i Naddniestria.

    Casus Kosowa w porównaniu do Krymu jest ciekawy, jak się porówna traktowanie Kosowarów przez reżim komunistyczny, potem Milosewicza z traktowaniem ludności Krymu, Rosjan, Tatarów i Ukraińców przez władze w Kijowie. Autonomia Krymu (do 2013 roku) była o wiele bardziej zaawansowana niż Kosowa (przed 2000), z przestrzeganiem praw obywatelskich włącznie.
    https://link.springer.com/article/10.1023%2FA%3A1025397128633?LI=true

    O Lucien Bouchard to nawet szkoda gadać. Był w trzech partiach: Konserwatywnej (1984-90), gdy Mulroney współdziałał z separatystami Quebec, Block Québécois (federalna) i Parti Québécois (prowincja Quebec) gdy separatyzm poszedł swoją drogą w latach 1990-2010. Faktycznie „transfery” polityków między partiami są bez porównania mniejsze niż w Polsce, szczególnie że długowieczność partii liczy się przeważnie w dziesiątkach i setkach lat. Bodaj najsłynniejszy „transferowcem” jest Bob Rae, niesławny premier Ontario, który porzucił NDP (prowincja Ontario) dla P. Liberalnej (federalna).

  132. ls42 (19:30)
    Poprosiłbym uprzejmie, powinienem był zrobić to wcześniej, i zapytać w jakim programie/kanale TV tak gadali i kto z kim mówił, bo to ważne, a nawet cenne by było.

    Mój pierwszy komentarz? Boże, wszystkie moje komentarze prowadzą do wzrostu napięcia, a potem już jest tylko lepiej. Dzisiejszy, zeszłomiesięczny, który?

    Załączam wyrazy szacunku i uznania.

  133. PAD się cieszy. Jest cztery do zera

  134. Secesja Kosowa, moze i sluszna, otworzyla puszke Pandory do roznych innych secesji i uzywania tych rewindykacji jako swoistej gry politycznej. Pamietam, ze w koncu lat 70-tych podpisano uklad KBWE, w ktorym jednym z punktow byla nienaruszalnosc granic europejskich. Trudno mi zywic sympatie do Kosowa, bo to panstwo kadlubowe i mafijne, pelne szowinizmu albanskiego. Kudy mu do demokracji w jakiejkolwiek formie.

    „Zielone ludziki” to nie jest inwencja Donbasu. W Kosowie byla KLA, raz na liscie organizacji terrorystycznej, potem pasowana na bojownikow o niepodleglsc.
    Czy podobnie nie jest w Syrii? Nalepki sa ruchome, w zaleznosci od potrzeby politycznej.

  135. Świat uznaje Kosowo. Ukraina nie uznaje. Gruzja nie uznaje. Dmuchały na zimne bo Krym i Abchazja. Śląsk miał gdzieś uznanie świata, wziął sprawy we własne ręce z pomocą zielonych ludzików z II RP wraz z uzbrojeniem. Tak sobie myślę,że liczy się skuteczność z odrobiną powołania się na precedensy. Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Czy są tacy po stronie przeciwników niepodległości Krymu w ramach Rosji.

  136. blackley
    12 czerwca o godz. 16:55

    Proszę pana, ano właśnie tak, dostali gwarancję, że za wrzucenie mnie do szamba i trzymanie w szambie nie zostaną ukarani… Nie żądam dla nich kary, ale łajdaków będę nazywać łajdakami. I żadne to usprawiedliwienie, że zgodzili się za bezkarność, iż nadal nie będa mnie trzymać w szambie.

    Tak samo i ja – swojej pracy zawdzięczam swój płaszcz, no, mocno poharatany, połatany, ale przecież obdzierali mnie z niego ci szmbiarze, ile tylko sie im udało.

  137. ls42
    12 czerwca o godz. 19:08

    Analizowałeś kiedykolwiek kolejne decyzje rządu w Kijowie, w stosunku do zbuntowanych terytoriów?
    Po de facto zamachu stanu, kolejno przyjęto ustawę językową wykluczającą rosyjski, odcięto wodę, prą, emerytury, wysłano lotnictwo i fanatyków do pacyfikacji zbuntowanych regionów, zaczęto szkolenia i wysyłkę broni z zachodu.
    Prób porozumienia jakoś nie dostrzegam.

    Dla mnie to kolejna kolorowa rewolucja za pieniądze pana Sorosa i przy mocnym wsparciu pani Nuland i „innych szatanów”.

    Taka sama operacja została przeprowadzona w Gruzji i Czeczenii.
    Zewnętrzna inspiracja, fundusze.broń, instruktorzy.
    Schemat działania do znudzenia powtarzalny.
    Ten sam, próbowano zastosować w Turcji.
    Zainstalować bezwolną marionetkę, realizującą bezrefleksyjnie amerykańskie interesy.
    W Polsce operacja powiodła się całkowicie.
    Reszta demoludów- poza państwami bałtyckimi- jest bardziej odporna, dba o interesy własnych obywateli.

    Rząd to ludzie.
    Można ich kupić, zastraszyć, wylansować.
    Taka zabawa trwa od tysiącleci.
    Kiedyś potrafili takie rozgrywki prowadzić polscy królowie.
    Dziś gra się polskimi premierami……..

    Taka jest moja opinia na temat tego, co się dzieje.
    Nie ma wiecznych sojuszy, pomimo ustawiania takiego pytania przez pana Dudę.
    Wieczne są jedynie interesy zamieszkujących pomiędzy Odrą a Bugiem.
    Nasi przywódcy mogą je dowolnie odczytać, zgodnie z instrukcjami płynącymi z zewnątrz.
    A my, jak zwykle, „PO OWOCACH ICH POZNAMY”……..
    I mam nadzieję, ROZLICZYMY.

  138. Bar
    Wyjaśnienie nieporozumienia spowodowanego moim długim zdaniem z zawijasami:
    Szef opozycji w Ottawie, czyli w federalnym parlamencie, niejaki Andrew Scheer, Partia Konserwatywna, który niewątpliwie głosował na swoją partię i ówczesnego lidera i premiera Kanady Harpera, tweetuje tak:

    Zatem napisałem, że obecny szef, Scheer tweetuje i popiera, a nie Harper, który nb. jest na politycznej emeryturze.

    Oto sondaże, Trudeau i Scheer od ponad miesiąca „idą łeb w łeb”, wybory federalne za 16 miesięcy:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Opinion_polling_in_the_43rd_Canadian_federal_election

    (Ten zawijas z powodu zarzutu, że ja polecam popierać Trudeau w sprawie handlu a nie głosowałem na niego. Ale okazuje się, że to jeden POPiS, ludzie zmieniają partie jak rękawiczki, etc. Co pokazuje, jak przypadkowe i rozbieżne są argumenty PA2155. Dla obserwatora oderwanego, patrzącego z dala i z zaćmą wszystko co nieco dalej jest jednakie).

  139. W dzisiejszych Gościach Passenta (tokfm) mówiono głównie o „ustawie dwa-zero”, czyli Gowina o Szkolnictwie Wyźszym. Reprezentowano wszystkie warstwy zainteresowane: profesor, doktor, magister i student, dwaj ostatni aktywnie strajkują. Nie znam się na temacie, robię w tył-zwrot.

    Ale zaczęli od Singapuru. Najgłupsze komentarz dawał profesor, co jest łatwe do przewidzenia. Że Trump ma „wady i niedoskonałości”, a media nowojorskie są stronnicze, krytykują Trumpa gdzie popadnie, i generalnie są niewiarygodne. No cóż, faktycznie podają, że po spotkaniu Trump powtarza, że nawiązał z Kimem “terrific relationship” and “very special bond”, oraz że Pentagon i Seul zaskoczone Trumpa zobowiązaniem wstrzymania ćwiczeń wojskowych USA i Korei Płd., które on nazwał „grami wojennymi, które prowokują”.

    https://www.nytimes.com/2018/06/12/world/asia/trump-military-exercises-north-south-korea.html?hp&action=click&pgtype=Homepage&clickSource=story-heading&module=b-lede-package-region&region=top-news&WT.nav=top-news

    Hours after Mr. Trump’s announcement in Singapore, American troops in Seoul said they are still moving ahead with a military exercise this fall — Ulchi Freedom Guardian — until they receive guidance otherwise from the chain of command.
    Lt. Col. Jennifer Lovett, a United States military spokeswoman in South Korea, said in an email that the American command there “has received no updated guidance on execution or cessation of training exercises — to include this fall’s schedule Ulchi Freedom Guardian.”
    “We will continue with our current military posture until we receive updated guidance from the Department of Defense,” she added.

    Zamieszanie, konsternacja, oburzenie – ot, „niedoskonały” jest Trump (jakby powiedział prof. Lewicki). „Nieprzewidywalny”, bezceremonialnie i odkrywczo ocenił mgr Zaród.

    Wg. mnie (na skali 1 do 10), Trump za showmanship dostaje 10, za umiejętności dyplomatyczne 0.
    Pardon, 1.

  140. teo:
    Chyba wiesz, ze wyborca kanadyjski jest dosc konserwatywny, czyli programy obu glownych partii politycznych sa dosc zbiezne. Wszyscy sa za uniwersalnym systemem ochrony zdrowia, NAFTA, popierania biznesu kanadyjskiego, podatkami. Liberalowie sa moze bardziej otwarci na emigracje, chca przywrocenia stosunkow dyplomatycznych z Iranem, wiecej niezaleznosci w polityce zagranicznej. Konserwatysci moga obiecac kolejny tax cut dla biznesu, troche wiary w wartosci chrzescijanskie (Harper i chlopcy z Alberty to lubili), ale to wszystko. Nikt nie zamierza obalac porzadku politycznego w Kanadzie.
    Tylko NDP jest bardziej zwiazkowa i skora do rozdawnictwa nieswoich pieniedzy. Pozostaja Greens, ale ich obecnosc w parlamencie jest symboliczna. I to dobrze. BQ juz dawno strzelil sobie samoboja.

  141. teo
    12 czerwca o godzinie 19.40

    Pod zagajeniem „Cztery litery” umieszczono wiele komentarzy na tematy smutne i smutniejsze, ale żaden nie dotyczył przecież wydarzeń marcowych, a to przecież szanowny Gospodarz zauważył, że niezależnie od czego się zacznie i tak schodzi na naszych starszych braci w wierze.
    Wstyd się przyznać, ale pomyliłem i sam nie wiem dlaczego Pana z panem Benem. Otóż 3 marca o godzinie 15.16 zamieściłem komentarz i po dwunastu minutach była odpowiedź. Ta sympatyczna wymiana zdań zapadła w mej pamięci i szczerze mówiąc nieświadomie ciągnęło się za mną to wspomnienie dyskusji niezależnej. Tyle o scaleniu szanownych dwóch komentatorów w jedno ciało. Oczywiście nie jestem pewien wzajemnych relacji Pana i pana Bena, ale przy okazji życzę dobrych i spójnych komentarzy.
    Drugie zagadnienie też nie jest łatwe. Gdy piszę o komentarzach pana Wiesława z dnia 29 maja 2018 roku z godziny 17.37, 17.39 i 17.51, pomijając dalsze, to mogę wrócić i bronić swojego, ale w przypadku zapytania kto z kim i kiedy wypowiadał się na temat przyszłej geopolityki to mam problem czy to z pewnością był redaktor Marek Ostrowski w towarzystwie i w TVN24, albo w Polsacie News, z pewnością kilka dni temu. Ten przypadek pomoże mi jednak zdyscyplinować wypowiedzi i w szczególnych sytuacjach podawać źródło, czego na ogół staram się przestrzegać.
    Pozostaję z poważaniem i pozdrawiam

  142. W POLITYKA 24 znalazłem taką roszczeniową jakby nie było propozycję do premiera Mateusza, chyba nie do odrzucenia:

    Przecież my, emeryci, stanowimy najtańsze mięso wyborcze. W przeliczeniu na głosy wyborców inwestycja w emerytów jest najbardziej efektywna. Dostaną parę złotych, to z wdzięczności podrepcą i zagłosują, bo dokąd mogą pójść? Gdzie staną na zmywaku, jeżeli ich samych trzeba podmywać? Dlatego my, seniorzy, bylibyśmy wdzięczni rządowi za pionierską „wyprawkę na tamten świat”, czyli „pakiet pożegnalny plus”, który obejmuje nekrolog w TVP Info, w „Naszym Dzienniku” lub w czasopismach okołorządowych, przygotowanie beneficjenta, kremację, nabożeństwo (koszty kościelne będzie pokrywać budżet). Polski Narodowy Program „Odchodzimy z godnością” będzie przysługiwał każdemu, kto odchodzi w siną dal. Tusk i Kopacz nawet nie ruszyli łopatą, mimo że mieli na to osiem lat, a umieralność była wtedy wyższa.

  143. teo

    Dzieki za wyjaśnienia.

    Z tym, że nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa. Kiedyś z charakterystycznym dla ciebie „antypopulistycznym ” przekąsem napomknąłeś w komentarzu, że w Ontario coś się święci.
    Dlatego gdy ukazał się tekst red Gierak Onoszko od razu do niego zajrzałem. No i nie ukrywam, że zdumiał mnie rozmiar klęski liberałów. Red Gierak Onoszko pisze, że mieli większość co jak wyliczyłem oznaczać musiało około 70 miejsc w parlamencie prowincji. I z 70 spadli do 7! To jest zaskakująca klęska. Autorka tekstu wyjaśnia to jakimiś lokalnymi problemami ale mi się nie chce wierzyć, że takie bęcki można zebrać tylko z takich powodów.
    Dlatego własnie zacząłem się zastanawiać czy w Kanadzie nie zaczynają występować te głębokie problemy społeczne, które w USA wyniosły do władzy Trumpa. Tym bardziej, że jak pisze red Gierak Onoszko ten cały D. Ford to taki lokalny klon Trumpa.

    Dlatego też ciekawi mnie jak wyniki wyborów w Ontario przekładają się na wynik wyborów federalnych, bo ona sugeruje, że związek istnieje.

    Zaznaczam, że powołuję się jedynie na w/w tekst, bo jak napisałem wcześniej nie mam rozeznania w sprawach kanadyjskich. Dlatego też z zainteresowanie czytam twoją i PA2155 dyskusję na ten temat.

  144. ontario
    12 czerwca o godz. 20:10
    blackley
    12 czerwca o godz. 16:55

    Proszę pana, ano właśnie tak, dostali gwarancję, że za wrzucenie mnie do szamba i trzymanie w szambie nie zostaną ukarani… Nie żądam dla nich kary, ale łajdaków będę nazywać łajdakami. I żadne to usprawiedliwienie, że zgodzili się za bezkarność, iż nadal nie będa mnie trzymać w szambie.

    Tak samo i ja – swojej pracy zawdzięczam swój płaszcz, no, mocno poharatany, połatany, ale przecież obdzierali mnie z niego ci szmbiarze, ile tylko sie im udało.”

    100/100. Tyle że akurat Balcerowicz zrobił dobrą robotę. To jak wladcy prl obrabowali mnie i pana – nie tylko z forsy , forsa najmniejszym problemem- oni , ich dzieci mieli w dniu upadku komuny wszystkie atuty. Wykształcenie często na zagranicznych uczelniach , znajomość swiata , znajomość realiów , wiedzę o gospodarce – to tak w skrócie bo to szeroki temat – to wszystko im dawało olbrzymie fory.

    W Magdalence zapewnili sobie bezkarność . Fakt. I co ? I nic , takie jest życie . Jakimś wyjściem była by krwawa rewolucja . Ja jednak wolałem kupić sobie ten płaszcz. Nie nadaje się do rewolucji .

  145. wiesiek59
    12 czerwca o godz. 20:17
    W obecnej sytuacji, ale też ze względu na problemy od czasów Chmielnickiego, a już szczególnie ze względu na ludobójstwo Polaków w czasie ostatniej wojny, trudno umierać za Ukrainę. Dziwić może jednostronne stanowisko polskich polityków uwikłanych bez potrzeby w politykę wschodnią i to nie naszą. Pana widzenie świata wynikające z komentarzy jest mi bliskie.
    Pozdrawiam

  146. wiesiek59
    12 czerwca o godz. 20:17
    ls42
    12 czerwca o godz. 19:08

    Analizowałeś kiedykolwiek kolejne decyzje rządu w Kijowie, w stosunku do zbuntowanych terytoriów?
    Po de facto zamachu stanu, kolejno przyjęto ustawę językową wykluczającą rosyjski, odcięto wodę, prą, emerytury, wysłano lotnictwo i fanatyków do pacyfikacji zbuntowanych regionów, zaczęto szkolenia i wysyłkę broni z zachodu.
    Prób porozumienia jakoś nie dostrzegam.”

    A czego się pan spodziewał ? ze im jeszcze zapłacą ? chcieli do rosji to niech im putin dostarcza wodę , gaz i emerytury .

  147. teo do B Norte:

    „Co dalej będzie, gdy Kim wróci do swojego nuklearnego państewka pokrytego gułagami?” – To samo.

    Przenajświętsza prawda. Atmosfera wyjątkowości wokół spotkania tych dwóch, czteroliterowych panów, jest doprawdy komiczna.

    Pomarańczowy osioł, ponoć nieprześcigniony negocjator – jest łatwiejszy do ogrania aniżeli 5 letnie dziecko. Co oznacza, że nelson oraz szach mat w wykonaniu towarzysza Xi jest gwarantowany. Powagi ceremonii szczytowania, nadawały jedynie wąsy Boltona.

  148. Bar Norte:
    Moze sie wtrace.
    Kleska Liberalow w Ontario to rezultat wypalenia sie politycznego K. Wynne i jej ekipy, nieudolnosc rzadow, etc. Obie partie maja podobne programy i poglady na zycie, stad glosowanie jest bardziej na osobowosci (moim zdaniem) niz na jakis realny program polityczny. Fakt, ze gospodarka ontaryjska, ktora jest glownym centrum przemyslowym Kanady nie bardzo nadaza za gospodarka amerykanska. Stad ta frustracja. K. Wynne obiecala podniesienie placy minimalnej, co przestraszylo biznes, zwlaszcza maly i sredni, zaczela przebakiwac o czesciowej ochronie dentystycznej i pare innych rzeczy. Ale faktem jest, ze prowincja jest zadluzona po uszy, nie bardzo widac wzrostu gospodarczego i wzrostu zatrudnienia. Przemysl kanadyjski nie jest szalenie innowacyjny i polega na surowcach i zwiazkach ze Stanami. Nie sadze, aby strona zwycieska miala jakis genialny plan na rozwiazanie tych problemow.

  149. Bar
    Po pierwsze pani red. Gierak-Onoszko, którą podziwiam za wiele dobrych tekstów wysyłanych z Toronto i na ogół podzielam jej opinię, tym razem mnie, wyborcę z Ontario głęboko obraziła pisząc: „D. Ford to taki lokalny klon Trumpa”. Jedno co ma na usprawiedliwienie to marzenie o rządzie NDP, które się niestety dla niej spełniło. Ona ma polityczną duszę polską, która cierpi, gdy wygra przeciwna strona. Ja nie cierpiałbym tak jak ona, gdyby NDP wygrało wybory, a było blisko tego.

    Napisałem wcześniej, że „D. Ford może przypominać Trumpa”. Ford nie posiada wielu atrybutów Trumpa: żona modelka i kilka rozwodów, miliardy i interesy w kasynach, trump-wieżach i innych nieruchomościach, kontakty rosyjskie, itd. Nie mówi „Ontario First”, nie obraża grup etnicznych, nie pędzi imigrantów, nie chce przeciwniczek politycznych zamykać w ciupie. Jedyne co ich (Forda z Trumpem) łączy to obiecywanie cudów na kiju, zresztą ze wszystkimi politykami, umiejętna kampania z użyciem mediów społecznościowych, nieco konserwatywnej obyczajowo retoryki, o edukacji, gejach.

    Partia Liberalna, która mogła już przegrać do P. Konserwatywnej poprzednie wybory, po 15 latach rządzenia obrosła opinią defraudantów i niegospodarnych, do tego weszli w konflikt ze zw.zaw. nauczycieli, bodaj najsilniejszym w prowincji na tle płac, nb. bardzo wysokich nawet w relacji do innych prowincji, także z lekarzami i pielęgniarkami. Słowem, drobne spory o forsę. NDP miała duże poparcie tych grup, ale większość skontrowała, bo większość ludności nie jest w tych związkach. Taki obrazek, mój subiektywny, ale poparty tym co słyszałem z setek ust i dziesiątek programów z wywiadami i komentarzami.

    Z powodu nieproporcjonalnej ordynacji (JOWy) zjazd z 70 mandatów do 7 to faktycznie z 38,6% do 19,6%, czyli stracili połowę głosów.

    Oczywiście są w Kanadzie ludzie, którzy stracili dobrze płatną pracę w przemyśle w wyniku automatyzacji i globalizacji, może nawet w większej proporcji niż w USA. Ale wzrost nierówności dochodów notowano do około 2000 roku, potem te nierówności ustabilizowały się na poziomie oczywiście niższym niż w USA. Co najważniejsze, podkreślam, bo to do ciebie nie dociera, w Kanadzie nie było niewolnictwa, wojny domowej, segregacji, desegregacji, ucieczki wyborców antymurzyńskich z partii demokratycznej do republikańskiej w latach 1960-84. Kanada ma inny klimat.

    Wyniki wyborów w prowincjach słabo się przekładają na wybory federalne. Oczywiście prowincje mają bardzo różną wagę. Ontario ma najwięcej ludności i proporcjonalnie najwięcej mandatów w parlamencie w Ottawie. Quebec musi być uszanowany jako oddzielna społeczność. Alberta bywa najbogatsza. Cztery prowincje atlantyckie najbiedniejsze i też różniące się między sobą, np. Nowy Brunszwik w 1/3 jest francuskojęzyczny (Akadia). Alberta daje najwięcej mandatów PC, liberałowie są historycznie mocniejsi na wschodzie, dwie największe prowincje często głosują blokiem (w JOW), kto zbajeruje Quebec, do tego Ontario, ten wygrywa Kanadę. Do tego dochodzi fakt, że – jak pisze PA – różnice programowe nie są duże. Konserwatyści (PC) są mocniejsi w zarządzaniu w czasach kryzysu gospodarczego, Liberałowie (PL) są bardziej progresywni w sferze obyczajowej, NDP na ogół jest na marginesie, na lewo w obu sprawach.

    Tak to z grubsza wygląda z mojej strony patrząc.

  150. teo, PA2155

    Czyli jak rozumiem problemy są ale nie tak duże by mogło dojść do jakiś większych, powiedzmy niepotykanych do tej pory rozstrzygnięć wyborczych na szczeblu federalnym.

    Zapomniałem też o JOW -ach choć utrata połowy głosów też daje do myślenia.

  151. duende

    „Powagi ceremonii szczytowania, nadawały jedynie wąsy Boltona.”

    Nic dodać, nic ująć.

  152. @zetus1

    Sen. Bob Corker, R-Tenn., railed against Republican leaders Tuesday for preventing a vote on his amendment to give Congress a chance to reject the president’s national security-related tariffs.[..]
    „We can’t do that because we’d be upsetting the president.'[..]
    „I can’t believe it!” Corker said as his voice went up an octave. He said he believes that at least 95 percent of Senate Republicans support his amendment „intellectually.”[..]
    „A lot of them would vote for it if it came to a vote. But no, no, no, gosh, ‚We might poke the bear’ is the language I’ve been hearing in the hallways. We might poke the bear! The president might get upset with us as United States senators if we vote on the Corker amendment, so we’re going to do everything we can to block it
    !”
    —————————————————————————————————

    Senator Bob Corker, Republikanin z Tenn., z dużym zdenerwowaniem potępił republikańskich liderów za przetrzymywanie wszelkich nowych amendements i niedopuszczanie ich do głosowania. A wszystko z obawy żeby nie wnerwić Prezydenta.
    Ja sam rzekł, słyszy ciągle w kuluarach: Don’t Poke the Bear.
    Tym razem chodzi o jego własny amendement
    .
    Chodzi w nim o to, żeby Kongres miał możliwość odrzucić prezydenckie narzucanie taryf, związanch z bezpieczeństwem narodowym.
    Jak narazie, podobnie jak wiele innych…. do zamrażarki trafił.
    Powiedział również, że jest przekonany iż co najmniej 95% Senatorów głosowałoby ZA przyjęciem tego amendment, ale wierchuszka zamraża i niedopuszcza do głosowania.

    Niestety ale ten Senator podobnie jak kilku innych zdobywa się na odwagę, bo zdecydował się odejść i nie będzie uczestniczył w następnych wyborach.
    Reszta chce być Senatorami za wszelką cenę.
    Nawet jeżeli tą ceną jest ich INTEGRITY.
    Praktycznie zamiast stać na straży Demokracji… są tymi, którzy ją niszczą.
    Lojalność dla oszołoma prezydenta… jest ważna,
    a lojalność do wyborców NIE
    !

    https://www.youtube.com/watch?v=JIP3l82DX3I

  153. Tollerujac wpisy jak 11 czerwca o godz. 6:24 przebral Pan miare ostatecznie ale prosze nie myslec , ze zadam ich usuniecia bo ‚ostatecznie’ ma wystarczajaco liter – tyle ile trzeba .

  154. Przemysl kanadyjski nie jest szalenie innowacyjny i polega na surowcach i zwiazkach ze Stanami – to zdanie PA (23:06) oddaje co nieco prawdy. Przemysł wytwórczy (manufacturing) zatrudnia 13% pracowników, głównie w sektorze samochodowym i części (Magna Int.), samoloty (Bombardier), wiele oddziałów firm amerykańskich (Pratt & Whitney), etc. Silne jest kopalnictwo metali, w tym szlachetnego złota, ropy i gazu, w tym Kanada specjalizuje się w świecie (Barrick Gold), rolnictwo ma tradycje, rybołóstwo z atlantyckimi homarami na czele. No i usługi – zatrudniają 76 procent.

    Kiedyś północne Ontario, a raczej środkowe – 400 km na północ od Toronto, było mekką amerykańskich prospektorów z forsą i smykałką do kopania kobaltu, niklu i innych molibdenów. W latach 1970. w Toronto na jeziorze wybudowano Ontario Place, gdzie największe wrażenie robiła na mnie wystawa minerałów i kopalnictwa tej prowincji. Niedawno poznałem Szkota (jedna z głównych linii klanu McLeod), emerytowanego biznesmena, który jeździ mercedesem kabrioletem, i który z wykształceniem ledwo podstawowym w wieku 28 lat został szefem firmy wydobywczej notowanej na giełdzie TSX.

    Teraz rozumiem frazę, „nie rozwiązują (kanadyjskich) problemów” – chodzi o tutejsze partie polityczne. Ale mniejsza o czyjeś problemy. Kanada jest stanem Ameryki Płn, z odrębną flagą, hymnem, premierem, Królową i odrębną od USAńskiej tożsamością. I to rozwiązuje wszystkie moje problemy.

  155. Niedawno skończyłem ksiązkę „Na wodach północy” Iana McGuire’a, której akcja w czesci dzieje się na współczesnym terytorium Kanady tj na Ziemi Baffina, aktualnie terytorium Nunavut.

    Ciekawy kontekst polityczny – kapitalizm połowy XIX i XX wieku, branża wielorybnicza w kryzysie bo stada będące w zasięgu ówczesnych statków przetrzebione a nafta wypiera wielorybi tłuszcz do oświetlania. Armatorzy topią więc okręty by dzięki ubezpieczeniom wyjść na swoje.
    Mocna, naturalistyczna powieść, zresztą świetnie napisana. Nominowana do nagrody Brookera.
    No a z racji kontekstu politycznego powinna być polecana jako lektura uzupełniająca studentom ekonomii.

  156. No i jak on 0:20, te procenty policzyl ?

    Manufacturing zatrudnia 13%……uslugi 76% co daje razem 89% a gdzie te 11% ?.
    To chyba jakas nowa amerykanska matematyka tylko jemu znana.

  157. Te trolle Patina to takie durne mużykí? że użyję ruskiego określenia.

    Gimnazjalistki wiedzą, że ludzie znajdują zatrudnienie nie tylko w przemyśle wytwórczym i w usługach, ale jeszcze w rolnictwie, rybołóstwie, budownictwie i pomniejszych działach gospodarki. Notabene, te liczby są sprzed 10 lat, dostępne powszechnie.

  158. @404 (23:56)

    to jest właśnie ten Catch 22. Prezydent nie może nałożyć taryf celnych bez zgody Kongresu, wyjątek stanowi zagrożenie bezpieczeństwa USA. I Trump się tym posłużyl, nie mając innego wyjścia, bo na zgodę Kongresu liczyć nie mógł, w każdym razie nie szybko jak strzał z biodra. Na to Trudeau, znając te reguły, obraził się za określenie Kanady jako kraju zagrażającego bezpieczeństwu USA.

    Teraz cała Kanada wypracowuje Plan B. Chrystia Freeland leci do Waszyngtonu urabiać senatorów.

    Notabene, Plan Zet przewiduje spalenie Whitehouse’u.

  159. @teo 13 czerwca o godz. 3:59

    A Senior White House Official Defines the Trump Doctrine: ‘We’re America, Bitch
    The president believes that the United States owes nothing to anyone—especially its allies.
    https://www.theatlantic.com/politics/archive/2018/06/a-senior-white-house-official-defines-the-trump-doctrine-were-america-bitch/562511/

    ———————————————————————————-

    To wszystko prawda co napisałeś. Problem w tym, że oszołom dorwał się do stołka i rozrabia. Na domiar złego otoczył się łobuzami tępymi. Dlatego tak istotne jest teraz żeby Senat zaczął mieć kręgosłup.

    W artykule do którego zamieszczam link jest mowa o „doktrynie” Trumpa, którą ponoć posiada. Na pytanie dziennikarza skierowane do jednego z nawyższych dzisiejszych dygnitarzy na czym ta „doktryna” trumpowa polega……. ten odrzekł:
    We’re America, Bitch
    Prezydent Trump uważa, że nie jest dłużny nikomu niczego, a zwłaszcza sojusznikom amerykańskim.

    Ps. ‘We’re America, Bitch’ znaczy: My jesteśmy Ameryka suko i możemy robić co nam się rzewnie podoba, a tobie nic do tego, zresztą nic nam zrobić nie możesz.
    Arogancja sięgająca zenitu.

  160. Trump Will Use His ‚Touch’ And ‚Feel’ With Kim Jong Un
    https://www.youtube.com/watch?v=eXxf7KDEtxA
    The Late Show with Stephen Colbert

    Colbert wspomona tu także o arogancji z poprzedniego wpisu, a oprócz tego kmentuje stwierdzenie Trumpa, ze on nie musiał się przygotowywać do spotkania z Kimem, bo wierzy w swoje zdolności ‚Touch’ And ‚Feel‚.
    Czyli dotyk i czucie.
    Co Colbert potraktował ze zrozumieniem, przywołując zwierzenia Trumpa, jak to on nie może się powstrzymać przed obłapianiem kobiet, czy ich całowaniem. Oczywiście bez pytania, bo jak twierdzi, kiedy jesteś bogaty i ważna figura… to one nawet nie protestują.
    Metodę ‚Touch’ And ‚Feel‚ na Kimie teraz sprawdzał.
    Przygotowanie nie ważne. Zwłaszcza jak taka ważna persona teraz.

  161. teo; tu na blogu nikt nie wie o czym ty piszesz a coz dopiero gimnazjalistki.

  162. Jak mawia stary Morawiecki suweren wszystko może. Rosjanie zagłosowali na Krymie jak zagłosowali. I d… zimna/cztery litery/ jak mawiają w telewizji prawicowcy. Tak sobie myślę,że stary Morawiecki zaklepał Krym Rosji bo wola suwerena ważniejsze niż bumaga.

  163. W boga nie wierze, bo tak bog skonstruowal moja psychike, ze w niego nie wierze. Ale wierze w diabla. A dowod ? Prosze bardzo.
    1.Najbardziej cywilizowany narod, ktorego reprezentanci zdobyli do lat trzydziestych najwiecej nobli, z najlepiej rozwinieta fizyka, chemia, muzyka, filozofia, w czym niebagatalny udzial mieli Niemcy pochodzenia zydowskiego, nagle ten narod ulega szalencowi z wasikiem i przyjmuje wizje aryjska, tak prymitywna, ze wydawaloby sie niewiarygodna. Ten diabel jednak sie zreflektowal i pozwolil zydowskim fizykom stworzyc bombe atomowa. Ale co mial uciechy to mial; te miliony trupow.
    I nie tlumaczcie mi, ze to wyniklo z sytuacji gospodarczej, traktatu wersalskiego, kryzysu w1929 roku. Diabel tylko te koniunkture wykorzystal.
    2. Na prezydenta obywatele wielkiego kraju, ktory najliczniej reprezentuje noblistow, majacy wybitnych fizykow, nalepsze uniwersytety, ktorzy penetruja kosmos, posiada najlepsze orkiestry symfoniczne, ten narod wybiera niestabilnego, infantylnego , ograniczonego osobnika z pomaranczowa grzywka. I tez mi nie mowcie, ze to red necki wybraly tego prymitywa. Diabel tez wykorzystal koniunkture, bo diabel jest opotunista i korzysta z dostepnego materialu, w tym przypadku red necka.
    3.Diabel zainteresowal sie krajem, ktory wprawdzie nie ma noblistow, jego uniwersytety plasuja sie w rankingach w piatej setce, ale ten kraj zaczal cos zbyt spektakularnie nadrabiac zacofanie, doganiac rozne Hiszpanie, Irlandie i jakby jeszcze pare lat, to moze dogonilby Finlandie. No to diabel postawil na czele tego kraju krasnala z brzuszkiem, jeszcze zabawniejszego od pomaranczowej fryzury , bo diabel ma diabelskie poczucie humoru, no i zeby mieszkancom tego kraju zbyt sie w glowach od tego rozwoju nie przewrocilo. I nie mowcie mi, ze to red necki ze wschodniej sciany sterowane przez czarna watykanska mafie. Oczywiscie, ze macie racje. Ale diabel, jak juz powiedzialem, jest oportunista i wykorzysta co pod reka,kazdy material, nawet owa brzydko pachnaca, brunatna substancje, owa ingrediencje KK+wschodnia sciana+gorale+chicagowski Jackowo.

    Ciekawe, jakim z kolei krajem zainteresuje sie diabel , by wyladowac na nim swoje diabelskie poczucie humoru.

  164. 404
    13 czerwca o godz. 5:32

    To się nazywa empatia.
    Są ludzie którzy doskonale wyczuwają / odczytują intencje innych, wiedzą na co mogą sobie pozwolić, czy interlokutor kłamie, czy jest szczery w swoich słowach.
    Interesujacy dar, szczególnie w świecie obłudy jakim jest biznes, czy polityka.

    Trump obłudny moim zdaniem nie jest, mistrzem klepania frazesów i obłudy był Obama.
    Mówienie prawdy w oczy, artykułowanie otwartym tekstem własnych oczekiwań, szokuje w świecie polityki, czy przyzwyczajonych do owijania w bawełnę pismaków.
    Takie rzeczy robi się poza kadrem, w kuluarach.
    Rzeczywistość ukazują przeciekające do mediów przypadkowe nagrania, czy dokumenty tajne, upubliczniane przez niezależne media.
    Kuchnia polityki jest odrażająca…..

    Pan Trump niczym się poza szczerością nie różni od poprzedników.
    Tak jak jeden z nich, mówi że „Imperia nie mają wiecznych przyjaciół ani wrogów, wieczne są jedynie INTERESY.

    USA wydają na zbrojenia ponad 4% PKB.
    Mają deficyt handlowy wynikający z niskich wwozowych barier celnych- w porównaniu ze swoimi kontrahentami.
    To się musi zmienić, korporacja USA- a za taką chyba uważa ją Trump, musi po 30 latach zacząć przynosić dochody.
    Brutalna prawda, kwik pozostałych członków G-7, ale jakie mają wyjście?

    Swego czasu pisano o przekleństwie złota, klątwie surowcowej.
    W krajach nią dotkniętych, niczego nie opłacało się produkować, bo tańszy był import.
    Analogicznie, przekleństwo $ powoduje podobne skutki.
    Skoro można produkować go z niczego i w ten sposób finansować import……
    /

  165. Dennis Rodman Bursts into Tears on CNN in Wild Interview During Trump-Kim Summit
    by Aidan McLaughlin | 9:53 pm, June 11th, 2018
    ___________________
    https://www.mediaite.com/tv/dennis-rodman-weeps-on-cnn-over-trump-kim-summit/?utm_source=mostpopular

  166. @wiesiek59

    I tak bylo
    „Trump obłudny moim zdaniem nie jest, mistrzem klepania frazesów i obłudy był Obama.”

    np. Iran

  167. Lewy
    13 czerwca o godz. 6:54

    Lewy pisze, że jest mu źle w Polsce rządzonej przez brzuchacza. Że głoduje, że nie ma prądu, że jeździ syrenką ze złomu, że dzieci nie może posłać do szkoły itd. Można się domyslić (bo nie pisze), że gdy przez prawie osiem latek rządził aniołek smukły i bez brzucha, było dokładnie na odwrót.

  168. SŁOWIANIN STANISŁAW
    13 czerwca o godz. 6:04

    SŁOWIANIN STANISŁAW pisze, cytować nie warto, ale co tam:

    „Jak mawiał stary Niesiołowski marszałek Sejmu z PO, gdy wygracie, możecie robić wszystko, co chceta”.

  169. blackley
    12 czerwca o godz. 22:41

    100/100, ale

    Życie jest takie, bo łajdak dostaje nagrodę. To ludzie tworzą życie, a nie na odwrót. No, chyba że pan uważa, iż ludzie to manekiny i że działa fatum itp. bzdety wymyślone przez łajdaków…

  170. Mysl tygodnia „To ludzie tworza zycie, a nie na odwrot”
    Te mysl wyrazil @slynny ontario, i tym razem nie skopiowal, tak jak to on i kazda malpa robi zwykle, cudzego tekstu, tylko sam doszedl do tej glebokiej mysli.
    Teraz nic nam nie pozostaje, jak tylko wglebiac sie w mysl mysliciela @ontario

  171. On tario zapomnial o sprzezeniu zwrotnym.

  172. ozzy
    13 czerwca o godz. 8:29

    Sponsorzy kampanii wyborczej wymagają…..

    Może być jeszcze urażona duma, że się nie udało utrzymać kontroli nad zasobami.
    To samo z Kubą.
    Z Wietnamem w imię interesów, już się przeprosili.

  173. Dla wielu Żydów, takich jak Dershowitz, żydowska potęga jest czymś, z czego można być dumnym, ale wierzą również, że nigdy nie powinna być zauważana, ani analizowana przez nie-Żydów – ocenia były oficer CIA, dr Philip Giraldi, na łamach Unz.com.
    https://kresy.pl/publicystyka/jak-zydowska-potega-w-usa-podtrzymuje-proizraelska-narracje/
    ==========

    O ogonie który macha psem……

  174. Juz mi sie znudzilo to sprzatanie po antysemitach tutaj,chyba wyjade do
    Izraela tam bede bardziej potrzebny.

  175. Zapomnijcie o całym tym rejwachu wokół programu nuklearnego Iranu – Netanyahu i neokoni od ponad dwudziestu lat krzyczą o zbliżającej się zagładzie świata spowodowanej – nieistniejącymi – irańskimi bombami atomowymi. Prawda jest taka, że Iran znalazł się na celowniku zachodnich imperialistów z czterech głównych powodów geopolitycznych:
    https://pracownia4.wordpress.com/2018/06/08/konflikt-z-iranem-o-czym-sie-nie-mowi/#more-10355
    ==========

    Do poczytania….

  176. Nic mi sie nie znudzilo….

    Zastanawiam sie czy negowanie partout lewicowego mainstreamu w Niemczech i we Francji wynika z kompleksow prowincji i nieustajacego zapachu mydelka fa. W ten sposob mozna miec swoje piec minut na jarmarku w blogosferze, w nowoczesniej antropologii i polityce jednak nie.
    Przed chwila przeczytalem moj list do niejakiego polskiego profesora z Bremy (PiS), nie mylic z Kotem w Butach i usmiechalem sie do jego ktytyki PO, bo caly swiat sie z Polski wowczas rzekomo smial. Podobnie PiS dzisiaj. Swiat sie smieje, najbardziej nasz sasiad Putin. Z kogo? Ze spiskowcow.

  177. wiesiek59
    13 czerwca o godz. 9:56

    Wiesio chetnie przepisuje przepisanych i przepisywanych i nie zauwaza, ze chodzi tak naprawde o „Anglikanow” lub innych wierzacych i oczekujacych na zbawiciela. Gdy Wiesiowi pasujem, to nawet cytuje CIA. Wiesiowy zamkniety swiat, czasem jednak otwarty na USA i CIA. Niedorzeczny Wiesio.

  178. @404
    12 czerwca o godz. 23:56
    „Don’t Poke the Bear.”

    Dzięki za to. Niestety to jest przegnębiające. Odcieli się od B.Corker’a chociaż to jest człowiek z GOP. Pamiętam to jego wspaniałe wystąpienie kiedy ogłaszał, że nie będzie startował w następnych wyborach. To chyba zasługuje na określenie „kryzys amerykańskiej demokracji”. Czytam tę ksiązkę Madelein Albright – te same wnioski.
    Cynizm, cynizm, cynizm …

  179. Saldo mortale
    13 czerwca o godz. 9:35

    Znaczy się co? Oni mnie do szamba, to ja ich też? Czy też może tak: ja ich NIE do szamba, więc oni mnie też NIE do szamba…

    Nie kapuję tego, co piszesz, tej zasady o sprzężeniu zwrotnym.

  180. Lewy
    13 czerwca o godz. 9:24

    Lewy mnie potępia za pewną myśl o zyciu, bo Lewy zawsze ma myśli oryginalne i samodzielne. Niczego nigdy nie kopiuje.

  181. @404
    Tu możesz dowiedzieć jaki jest wynik spotkania Trump-Kim.
    „The deal maker” przehandlował za friko manewry US-Południowa Korea nie dostając nic w zamian. Pewnie poza światowym zainteresowaniem mediów nic to spotkanie nie zmieni. Już można powiedzieć, że wygranym jest „little rocket man”, który awansował na poważnego gracza na arenie miedzynarodowej.

    President Trump Military Exercise Giveaway To N. Korea Suits Putin’s Goals

    A tu jeszcze mocniej „President Trump Accomplished ‚Nothing’ At Summit With Kim Jong Un ” (prezydent Trump nie uzystakał NIc na szczycie z Kim Dzong Un’em):
    h-https://www.youtube.com/watch?v=ZsV-17_JGbU

  182. @Saldo mortale
    12 czerwca o godz. 16:36
    „Pisanie w trzeciej osobie „oduosabia” te osobe”

    To się naprawdę źle kojarzy, np. z: Untermensch . Że też właśnie Ty nie masz w tej materii wyczucia. Ich bin wirklich erstaunt.

  183. @404
    korekta do 13 czerwca o godz. 11:32

    Pomyliłem Corkera z Flake’iem – jeżeli chodzi o to wystąpienie z rezygnacją. Sorry.

  184. zetus1
    13 czerwca o godz. 13:00
    Przylapales mnie. Brawo. Nauka nie poszla w las. Tylko, ze to nie ja napisalem. To sie bardzo zle kojarzy. Haptsache jedoch, Du bist nicht „verstaut”.

  185. ontario,
    zajmij sie lepiej Bogatynia i Turoszowem…….

  186. @Saldo mortale
    13 czerwca o godz. 13:31
    Du hast doch recht, Ich bin noch nicht „verstaut”, o ile dobrze zrozumiałem zamysł.

    Spotkałem i rozmawiałem z jedną Frau z Nord Westwalien i z przyjemnością muszę stwierdzić, że prawie we wszystkim odpowiadały mi jej poglądy jak i to, że była zorientowana w wielu sprawach. Dowiedziałem się, że w związku z uchodźcami i AfD do urzędów wracają krzyże, co trudno było sobie do niedawna wyobrazić. Możesz potwierdzić lub zdementować ?

css.php