Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
11 listopada

30.10.2018
wtorek

Śmiać się czy płakać

30 października 2018, wtorek,

Śmiać się, bo aktualna władza – najbardziej ze wszystkich dotychczasowych – jest skupiona na celebrze. Trwają prace nad nową wersją orła białego, kilkaset tysięcy złotych idzie na to, żeby orzeł był jednolity, taki sam w MON i dajmy na to w MSZ, papierowy i internetowy. Trwają wytężone prace nad kolejnym dniem wolnym od pracy. Samoloty zostały przemalowane w barwy narodowe. Jacht przemalowano jak trzeba, ale kto nim pływa? Defilada największa w historii, chociaż każdemu wiadomo, że siły zbrojne kuleją, a ich genialny reformator Macierewicz został przeniesiony z frontu na głębokie tyły. Pomniki rosną jak grzyby po deszczu. Kwiaciarnie nie mogą nastarczyć wieńców. Pedagogika dumy triumfuje nad pedagogiką wstydu. Jak nie capstrzyk, to hejnał, a z nieba leci konfetti. Obchody gonią obchody (choć ciśnie się bardziej sztubacki rym…).

Wydawałoby się, że stulecie odzyskania niepodległości to wymarzona okazja dla prezydenta, polityków, wojska, dyplomacji, straży pożarnej, wszystkich patriotów. Tymczasem oglądamy komedię pomyłek, żeby nie powiedzieć: farsę. Prezydent, który wyraźnie lubi ceremoniał i widzi siebie jako ojca narodu, czuje się na zmianę tym, który łączy, i tym, który dzieli. Raz tańczy kujawiaka, raz unosi się w gniewie i jest „niezłomny”. Przed setną rocznicą zamarzyło mu się, że będzie kroczył w pierwszym szeregu marszu jedności, jak gdyby na czele narodu.

Ponieważ jednak narodowcy w pochodzie potrafią wołać: „Zdejmij jarmułkę – podpisz ustawę” i nieść rasistowskie transparenty, a w sprawie ich poprzedniego marszu śledztwo trwa już rok (biedacy z policji i prokuratury nie mogą ustalić sprawców), trzeba było zadbać o tło, na jakim pokaże się głowa państwa. Tło, które nie pojawi się na ekranach i na pierwszych stronach gazet zagranicznych, tendencyjnie wyolbrzymione przez antypolskie media. Zamiast pokazywać rodziny z dziećmi, zagraniczne telewizje i TVN wyławiają pojedyncze przypadki ogolonych na zero ryczących troglodytów, którzy skandują: „Śmierć wrogom ojczyzny”, „A na drzewach zamiast liści…” i „Precz z komuną”.

Prezydent, który był akurat w nastroju jednoczącym, zapowiedział, że pójdzie w marszu narodowców, i zaprosił Polki i Polaków do wspólnego marszu jedności, wierząc w swojej naiwności (aczkolwiek ciśnie się słowo dosadniejsze), że organizatorzy, czyli Stowarzyszenie MN, Młodzież Wszechpolska, ONR i diabeł wie, kto jeszcze, grzecznie się posuną, zrobią miejsce, a narodowcy wszelkiej maści schowają na ten dzień swoje kły.

W tym celu, jak się okazuje, miał miejsce szereg spotkań pomiędzy prezydenckim przedstawicielem, ministrem spraw wewnętrznych, marszałkiem Senatu a organizatorami marszu, czyli narodowcami w całej swojej krasie. Prezydent chciał, żeby uczestnicy marszu nieśli tylko biało-czerwone sztandary, szturmówki itp. Patriotyczna młodzież nie mogła tego zagwarantować, a nawet gdyby mogła (bo że mogła, to jest oczywiste), toby nie chciała, bo musi swoje powiedzieć „ciapatym”, „platformersom”, „pedałom”, „komuchom” i innym.

Niepowodzenie rozmów władzy z narodowcami pokazuje, kto tu rządzi, zwłaszcza kto rządzi ulicą. I do czego prowadzi pobłażanie IV RP dla nacjonalistów, szowinistów i bandytów, którzy uciekają się do przemocy, malują szubienice i biją się z policją. A rząd traktuje ich jak partnerów do rozmów!

Pójścia w takim pochodzie odmówili Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski, aż w końcu zrejterował sam prezydent Andrzej Duda, który jeszcze dzień wcześniej zapraszał wszystkich do marszu jedności (z narodowcami) i widział siebie na czele, a znalazł się w ogóle poza marszem. W sumie prezydent Duda się ośmieszył, maszerował i nie maszerował, tak jak nie podpisał i podpisał ustawy „okołosądowe”, jak opowiadał bzdury o unijnych żarówkach i o „wyimaginowanej wspólnocie”. Program obchodów stulecia odzyskania niepodległości, wobec fiaska głównego marszu, klecono na kolanie do dziś – dokładnie w takim bałaganie, jaki towarzyszy powstawaniu ustawy o dniu wolnym 12 listopada.

Za co Stwórca nas tak pokarał?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 681

Dodaj komentarz »
  1. Żelazny Jan w klatce
    Żelazny Jan (niem. Eisenhans) – baśń braci Grimm opublikowana w 1815 roku w drugim tomie ich zbioru Baśni (nr 136).

    W pewnym królestwie znajdował się las pełen zwierzyny. Od pewnego jednak czasu, każdy myśliwy, który się do niego zapuścił ginął bez śladu. Król zarządzał poszukiwania, ale kolejne grupy myśliwych przepadały bez śladu. Potem nikt już nie ważył się wejść do tego lasu. Parę lat później pojawił się myśliwy, który wyraził gotowość podjąć się tego zadania i wszedł do lasu. Kiedy wraz z psem stanął nad brzegiem bajora, z wody wynurzyło się ramię i wciągnęło psa w topiel. Myśliwy wrócił i wezwał pomoc. Z pomocą trzech innych ludzi, spuścili wodę z bajora. Na dnie leżał dziki człowiek o ciele brązowym jak żelazo. Mężczyźni związali go i zaprowadzili przed oblicze króla, który kazał uwięzić go w klatce, grożąc śmiercią każdemu kto go uwolni. Las był znowu bezpieczny.
    Mijały lata. Pewnego dnia ośmioletni syn króla bawił się piłką i ta wpadła mu do klatki. Dziki człowiek, obiecał zwrócić mu piłkę, ale pod warunkiem że go uwolni. Kiedy królewicz wręczył mu klucz, dziki człowiek uciekł do lasu porywając ze sobą chłopca. Oświadczył mu, że nie zobaczy już rodziców, ale ponieważ go uwolnił z klatki, będzie go dobrze traktował i nigdy nie zabraknie mu złota i srebra, o ile będzie mu posłuszny. Kazał się nazywać Żelaznym Janem. Wyznaczył mu zadanie pilnowanie magicznej studni. Królewicz miał pilnować, by nic do niej nie wpadło, ale chłopiec nieroztropnie jednego dnia wsadził do niej palec, który natychmiast stał się złoty a drugiego wpadł mu włos, który też zamienił się w złoto. Wreszcie trzeciego dnia niechcący zanurzył swoje włosy w studni, tak że jego czupryna stał się złota. Żelazny Jan był niezadowolony z pracy królewicza i kazał mu się wynosić, ale przez wdzięczność za uwolnienie obiecał, że jeśli będzie w potrzebie i zawoła Żelazny Jan – on przybędzie na pomoc.
    Wypędzony królewicz udał się do najbliższego miasta w sąsiednim królestwie w poszukiwaniu pracy. Ponieważ niewiele umiał, zatrudnił się jako pomoc kucharza, na królewskim dworze, gdzie wykonywał najgorsze prace. Kiedy zanosił dania na królewski stół, król zażądał, by zdjął nakrycie głowy. Kiedy on, nie chcąc pokazywać swoich złotych włosów, oświadczył, że ma strupa na głowie, oburzony król, kazał go zwolnić. Jednak kucharz, kierując się litością zatrudnił chłopca jako ogrodnika z dala od ludzi.
    Podczas pracy w ogrodzie, królewicz zdjął kapelusz, co wypatrzyła z okna księżniczka. Zaintrygowana jego włosami, które lśniły jak złoto, zażądała, by przyniósł jej bukiet kwiatów do komnaty. W komnacie zdjęła mu kapelusz i oglądnęła z bliska jego włosy, które wydawały się jej piękne. Kiedy chciał odejść dała mu pieniądze za kwiaty. Rozkazała mu, by przyszedł znowu z kwiatami następnego dnia.
    Jakiś czas później wybuchła wojna. Królestwo zostało napadnięte przez potężnego wroga. Król wraz z armią wyruszył naprzeciw najeźdźcy. Królewicz-ogrodnik także chciał się zaciągnąć do armii, ale został wyśmiany. Na urąganie dano mu kulawego konia i kazano iść za wojskiem. Wówczas królewicz udał się do ciemnego lasu i zawołał Żelaznego Jana. Poprosił go o dobrego konia, ale Jan dał mu nie tylko konia, ale duży oddział zbrojnych rycerzy. Na czele tej grupy, królewicz ruszył na pole bitwy, gdzie znaczna część ludzi króla już poległa. Kiedy wydawało się, że królestwo spotka klęska, królewicz ze swoimi ludźmi natarł na wroga rozbijając jego armię. Po zwycięstwie powrócił do Żelaznego Jana i oddał jego konia i ludzi. Do domu wrócił na swoim kulawym.
    Tymczasem król, nie wiedząc komu zawdzięcza ocalenie królestwa, zarządził wielką trzydniową ucztę. Liczył na to, że tajemniczy rycerz zjawi się na niej, by złapać złote jabłko, które królewna, jego córka, miała rzucać każdego dnia. Królewicz zapragnął złapać to jabłko. Udał się do Żelaznego Jana, który obiecał pożyczyć mu zbroję. Każdego dnia królewicz był na uczcie w innej zbroi (czerwonej, białej i czarnej). Zawsze udawało mu się złapać złote jabłko, rzucane przez królewnę, ale przed końcem uczty zawsze wychodził, tak, że nikt nie mógł go rozpoznać. Trzeciego dnia król kazał go przyprowadzić do siebie, jednak ludzie króla nie mogli go doścignąć. Jeden z ludzi króla zdołał tylko zranić go w nogę. Wtedy królewicz zgubił hełm i wszyscy spostrzegli, że ma złote włosy, o czym powiadomili króla.
    Następnego dnia królewna spytała pracujących w ogrodzie o chłopca, który przynosił jej kwiaty, i który też miał złote włosy. Odpowiedzieli, że chwalił się dzieciom, że był na uczcie, i pokazał im złote jabłka, które tam rzekomo wygrał. Królewna opowiedziała o tym ojcu, który kazał go wezwać. Okazało się, że ogrodnik ma przy sobie trzy złote jabłka oraz ranę na nodze. Król zapytał, czy to on wystąpił na uczcie w trzech różnych zbrojach, a kiedy ogrodnik potwierdził, król zapytał go, kim jest. Kiedy królewicz przyznał się, że jest synem króla z sąsiedniego kraju, i że zjawił się na uczcie z miłości do królewny, król wyraził zgodę na ich ślub, co ucieszyło też królewnę.
    Na weselu zjawili się rodzice królewicza, którzy sądzili, że ich syn nie żyje. Teraz cieszyli się jego szczęściem. Potem przybył inny potężny król, który powiedział, że to on był Żelaznym Janem. Jednak wskutek klątwy stał się dzikim człowiekiem z lasu. Dzięki królewiczowi klątwa została teraz z niego zdjęta, za co jest wdzięczny.

  2. wczoraj (19:51)
    Co właściwie robi Beata Szydło?
    Od niewinnego pytania o styl pracy Mateusza Morawieckiego i odbiciu się od rozbitych rządowych limuzyn, Adam Hofman przeszedł do współpracy Jacka Sasina z Beatą Szydło. – Z Beatą Szydło nie pracowałem w rządzie – wypalił gość „Gabinetu cieni”. – Zaraz, jak z nią nie pracowałeś? Przecież jest wicepremierem? – zauważył Hofman
    Czyli Beata jest fikcyjny ministrem i bierze pieni,adze za nic i na dodatek wożą ją dwoma samochodami

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. Prof. Leszek Balcerowicz: Nie można tolerować władzy, która gardzi społeczeństwem

    – Trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z kłamcami.

  5. Macierewicz na tyłach? Czyżby już było po przesławnym laniu?
    Prezes też zdaje mi się w tej gmatwaninie się wyraził, aż trudno zacytować o co mu szło, ale plan w tej gmatwaninie był podobniez taki, że wszystkim Polakom zaproponuje się pójście w pochodzie, bez rezerwacji miejsc oczywiście, w międzyczasie opozycji (totalnej) się nawrzuca od „gębaczy”, „sitwy”, „najbardziej chorych”, i oni odmówią i lud będzie widział, że już nie są Polakami. Ale się załamało, sznurówki za długie i prezes się w nie zamotał. Itd.

    – Za co Stwórca nas tak pokarał?
    – Za caco.

  6. Balcerowicz, a może ktoś inny, ale chyba jednak Balcerowicz zauważył, że jeśli PiS coś powiedział, no to co? jeszcze przed południem może PiS powiedzieć coś odwrotnego, jeśli okoliczności na to pozwolą.

    A prawda … to słowo ma już inne znaczenie niż kilka la temu. Nie ma znaczenia.

  7. @maciek g. 0:35 – czy to był monolog?
    Ps. w zasadzie nie czepiam się błędów w pisowni ale takie nabożne uwielbienie dla Prof. stanowczo razi.

  8. Żałosna sytuacja i na dodatek „zagraniczni ważniacy” nie przyjadą świętować. Na pocieszenie – nacjonaliści nie zawiodą.
    Zwolennicy historycznych przemian są z siebie dumni – pani Róża na przykład. O take Polske walczyła!
    https://www.youtube.com/watch?v=K3CKiBOng3M

  9. Wkleiłam poniższy tekst u ateistów, ale może i tutaj kogoś zaiteresuje

    ***

    Hegemonia amerykańskiego dolara chyba zmierza ku schyłkowi.
    Oczywiście dzięki Trumpowi i jego pace.
    Napięcia, sankcje, trade war, itd skutkują konsekwencjami.
    Do tej pory wszelkie transakcje petrolem mogły się odbywać TYLKO za pośrednictwem US dolara. Tego wszystkie amerykańskie rządy bardzo pilnowały, bo to jedna z poważnych przyczyn ich bogactwa i władzy nad resztą świata.
    A dzisiaj zauważa się na świecie zdecydowany trend ucieczki od dolara.

    – Rosja pozbyła się 85% papierów wartościowych amrykańskich, a powiększyła znacznie inwestycje w złoto.

    – Chiny zrobiły podobnie jak Rosja. Dropnęły US zadłużenia, powiekszyły rezerwy złota i wymyśliły petro-huan (zamiast petro-dolar)

    – Indie, korzystając z okazji, że Chiny przestały kupować soję z US… teraz eksportują swoją do Chin, a żeby multiilateralne układy były lepsze z Chinami i Rosją… też zaczynają płacić złotem, zamiast US dolarami

    – Japonia, obserwując sytuację zauważa, że chińskie pieniądze warto kumulować, jako przyszłego hegemona, więc postąpiła podobnie. Sprzedali spore US zadłużenia i powiększają zapasy złota. Po ostatnim spotkaniu swoich premierów, wymienili się 200 tysięcami bilionów huanów, licząc na zwiększoną przyszłą kooperację

    – Turcja zachowuje się analogicznie. Dumping US zadłużenia i powiększa rezerwy złota.

    – Wenezuela wyeliminowała dolar w październiku i stworzyła krypto-forsę o nazwie „petro”, która ma pokrycie w złocie. „petro” nie będzie przeliczane na dolara, a za to w euro i w huanach. Czyli nie można już tam kupić nafty za pomocą dolara.

    – Iran też pozbył się dolara w tranzakcjach olejowych. Tym sposobem powiększają rezerwy złota, bo za złoto można wszystko kupić. Zwłaszcza w sytuacji sankcji.

    Gwoli wyjaśnienia. Kraje, które pozbyły się amerykańskich zadłużeń…
    to je po prostu zamieniły na amerykańskie złoto. Z amerykańskich rezerw.

    Dolar jak na razie jeszcze się trzyma, ale ziarno zostało zasiane.
    Zobaczymy co z tego wyrośnie.

  10. @maciek.g
    31 października o godz. 0:30

    Gdzie to widziałeś?

  11. Hegemonia amery…

    Wklejać, a jakże, wklejać. Ileż jest słupów, blogów, płotów drewnianych … wklejać.

  12. Ośmieszać,ośmieszać i jeszcze raz ośmieszać tak rządzących. Jaki suweren taka władza. A suweren jak pokazują pielgrzymki i całowanie po rękach papieża nie do nawrócenia. Tak sobie myślę jeszcze poczekajmy bo rewolucje zjadają swoje dzieci. Na horyzoncie włosienica na synu marnotrawnym.

  13. Fatum trwa od 966 roku. Same nieszczęścia po zbiorowym zapisaniu społeczeństwa do Watykanu. Z przerwą po wypędzeniu katolickiego wehrmachtu. Smoleńsk jako kara boska. Tak sobie myślę,że koniec świata blisko bo Sodoma i Gomora na świecie. Trump to też kara boska. O ASF nie wspomnę choć dotyczy żywicielki suwerena zwaną świnia. Może to świnina wywołuje złe emocje. Koszerność lekarstwem ? W Izraelu nie sprawdziła się.

  14. Jest idealny momentt, aby zrobić pochód (sic!) 12 listopada. Opozycja mogłaby połączyć siły i zaprosić ludzi na pochód w Warszawie w tym terminie. Sukces gwarantowany.

  15. Na ten pochód można by wszystkich zaprosić, którzy nie chcą iść z narodowcami. Flagi unijne dozwolone.

  16. Udział w marszu zapowiedział również Mateusz Morawiecki. Tym razem prawdziwość deklaracji premiera będzie można sprawdzić praktycznie „od ręki”. W przeciwieństwie do prawdziwości tych składanych na rok przyszły lub przyszłych dziesięć lat.

    Odnośnie celebry – oprócz tego, że władza ją lubi to liczy również, że zrobi to odpowiednie wrażenie na wyborcach, którzy dzięki temu poczują jakby znaleźli się w bezrefleksyjnie przez nich kochanej II Rzeczpospolitej, gdzie celebry nie brakowało.

  17. Z dystansu

    Przepraszam za ten zart zwiazany z latami pracy i tzw. kariera.

    Powinienem sie ograniczyc do wlasciwej odpowiedzi; otoz jestem zatrudniony.

    Reszta jest oczywiscie nieprawdziwa. Mam nadzieje, ze mnie rozumiesz i wybaczysz moj usmiech do obecnych w blogosferze.

    Dziwi mnie podejrzliwosc czytajacych moj wpis, ktory byl niejako proba pulapka dla „wietrznie” watpiacych. Piszac to usmiechalem sie do odpowiedzi, ktore znalem juz piszac, zreszta innych sie nie spodziewalem.

    Teoretycznie bylo to jednak mozliwe oraz realne. Otoz podjecie studiow na neofilologii umozliwialo wyjazdy na tzw. Zachod. Majac poparcie (pro forma) dziekana, szefa katedry i w koncu rektora mozna bylo otrzymac paszport. Wyjezdzalo wowczas wiele studentek i studentow, wiele nie wracalo. W czasach panowania Gierka bylo bardziej niz mozliwe wyjechac jako turysta na tzw. Zaproszenie. Takie wyjazdy mogly sie konczyc odmowa po pierwszej powaznej rozmowie w BP czyt. SB, ktorej wynikiem byla odmowa wspolpracy z SB. Odmowa byla motywowana gumowym paragrafen; inne wazne przyczyny panstwowe.
    Znajac jezyk mozna bylo stosunkowo szybko otrzymac prace, wowczas na Zachodzie nie bylo bezrobocia. Mozna bylo tez wziac dewizy ze soba. Nie bylo to trudne, bo granica NRD byla superszczelna miedzy NRD i RFN, miedzy Polska i NRD bylo to przejscie przez most na dowod osobisty, potem juz z paszportem celem odebrania dewiz lub jednoczesnie z kolega, ktory mial dowod etc..Polacy nie byli kontrolowani przez celnikow na granicy NRD/NRF.

    Poza tym paszport mozna bylo otrzymac majac znajomosci, ktore nie wymagaly przynaleznosci partyjnej zcy do jakiejkolwiek organizacji typu ZMS, ZSP, TPPR, Harcerstwa etc..

    W Polsce byla tez duza grupa powojennych repatriantow z Francji. Wielu z nich mialo paszporty francuskie w ambasadzie i decydowalo sie jednak na powroty.

    Poza tym latwo mozna bylo wyjechac jako przesiedleniec do Niemiec. Na podstawie umowy z Brandtem wyjechalo 120.000 osob. Potem oczywiscie wiecej. W ten sposob wielu naszych rodaczek i rodakow, wiekszosc z nich czula sie Polakami korzystalo z przywilejow statusu wysiedlenca i po formalnym nostryfikowaniu dyplomow (lekarze mieli troche trudniej) mozna bylo szukac pracy, a bylo jej pod dostatkiem.

    Wracajac do naszych baranow, to bylo poza tym mozliwe pracowac we Francji po otrzymaniu azylu lub pobytu, podobnie w Niemczech. W Niemczech azyl nie byl koniecznoscia, bo Polacy korzystali do 1991 roku (?) z mozliwosci pobytu tolerowanego (Duldung), ktory w koncu byl zmieniany na pobyt czasowy, nieograniczony…

    Do ww opcji dochodzily malzenstwa binationalne. We Francji po roku mozna bylo otrzymac obywatelstwo.

    Reasumujac; dla arrywistow wiele, prawie wszystko bylo niemozliwe i trudne. Spiskujacy arrywisci sadza, ze wyjazd musial byc zwiazany ze sprzedaniem sie owczesnym pryncypalom, aby otrzymac stypendium, prace za granica w polskich placowkach, gdzie zarobki byly smiechu warte, chyba ze dotyczylo to wlasnie arrywistow.

    I tak konczac studia w 1972 roku mozna bylo osiagnac wiek emerytalny po przepracowaniu 45 lat. Majac doswiadczenie i dobry zawod mozna kontynuowac prace.

    Nie szermowalbym wiec slowami krytykujac i podejrzewajac kogokolwiek, mimo ze w moim przypadku chodzilo o zart, mala prowokacje. Zadzialalo, black sie odezwal. Boli go chyba jego arrywizm i przepisywana (nie generowana) „wiedza”.

    Gwoli wyjasnienia; brakuje mi jeszcze wiele lat do emerytury. Pracujac nie siedze tu podczas urlopow i week-endow.
    Pozdrawiam serdecznie.
    SM

  18. Zawsze lepiej się pośmiać, bo zdrowiej. Jak u Gierka: Pomożecie? pomożemy, lecz się najpierw pośmiejemy.

  19. Marsze, kontrmarsze, manifestacje, kontrmanifestacje…..
    Wszystkie są plebiscytem, organizowane są za czymś, lub przeciwko czemuś.

    Marsz Niepodległości?
    Na pewno jesteśmy NIEPODLEGLI?
    Mam powazne wątpliwości….

  20. Salto Mordale
    Albo słabo znasz niemieckie realia, albo nie możesz przestać kręcić.
    Gdybys cokolwiek studiował , to skończyłbym te studia w wieku około 23 lat . Dodając do tego 45 lat pracy , to miałbyś 68 lat . Wiek emerytalny osiąga się w Niemczech w wieku 65-67 lat , a ta reguła 45 przepracowanych lat dotyczy przedwczesnej emerytury i umożliwia przejście na przedwczesna emeryturę w wieku 63 lat . To wszystko oczywiście dotyczy lat pracy w Niemczech.
    Gdybys z niej rzeczywiście skorzystal , jak pisałeś , to gdzie tu jeszcze znaleźdź czas na studia, chyba ze wystudiowanej w wieku 18 lat.
    Jak juz wymyśla sie jakieś „legendy” , to dobrze byłoby , żeby trzymały się kupy. .
    Osoby mające nie przymuszone skłonność do osobistych wynurzeń i w oczywist sposób piszą nieprawdę , zawsze budzą podejrzenie.

  21. „Za co Stwórca nas tak pokarał? ”
    Skoro fatum trwa od 966 roku to edukacja nic nie da ale gdyby jakas zmanipulowana lekko pani ( na razie ) chcialaby sie dowiedziec co ma piernik do wiatraka to moze bylby czas po braciach Grimm na Roberta Bly-a – The Iron John-a ( Zelaznego Jana ) .
    Klucz pod maminą poduszką . Nudne ale nauka prawie zawsze ( byly , sa i beda wyjatki ) taka byla ( Dla pan’ ? To seksistowskie pytanie ale ja tylko pytam ) Bracia G. o żabach nie mieli dobrego zdania

  22. olborski
    31 października o godz. 10:31
    ” o żabach nie mieli dobrego zdania”

    Chyba nie porównujesz skrzeku do kawioru?

  23. Z dystansu
    31 października o godz. 9:43
    Przeciez napisalem Ci, ze chodzilo o zart, prowokacje. Dlatego nie rozumiem Twojej krytyki. Aby sprawe troche skomplikowac, to w Niemczech oprocz emerytury, jest jeszcze renta i tzw. Pension, dla urzednikow panstwowych . W takim razie liczenie lat celem przylapania mnie na czymkolwiek jest bezsensowne. Prawda natomiast jest, ze wiek emerytalny osiaga sie miedzy 65 -67, od niedawna 63 po 45 latach pracy bodajze. Tylko ze to tu nie ma zadnego znaczenia i nie chodzi o zadne legendy. Nie mam zadnych tajemnic i jesli masz pytanie, to chetnie odpowiem, tylko po co? O mnie mowia moje wpisy; czesto negatywne. Nie zalamuje sie jednak.
    Pozdrawiam i zycze spedzania czasu na tropieniu wiedzy zamiast podejrzen.
    PS

    Mozna byc emerytem, rencista i dalej pracowac lub byc zatrudnionym (o to wlasciwie nam chodzilo, nieprawdaz?

  24. adam100
    31 października o godz. 10:38
    Nie , ja sie tylko doksztalcam .. czasem .

  25. olborski

    Więcej bajek
    Please, please, Mi

  26. Salto Mordale
    Odniosłem się jedynie do tych bzdur wypisujesz niby o sobie na blogu. Renta po 45 latach pracy .
    Jeśli to miał być żart , to wciąż jeszcze nie wiem w którym momencie śmiać się .
    Twoje bajeczki są co najwyżej nieporadne, ale czy przez to zaraz śmieszne ?

  27. żabka konająca
    31 października o godz. 3:02
    Uważasz że prof. nie ma racji? naprawdę tak sądzisz?

  28. To, że władze państwowa i Prezydent nie są w stanie zorganizować oficjalnych obchodów stulecia powrotu na mapy Europy państwa polskiego, a Prezydent poprostu sie wycowal i oddał ulice w rocznice w ręce faszystów , świadczy o tym jak bardzo PiS zaplątał się we własne nacjonalistyczne sznurówki, z ktorych już sie nie wysupła.
    Ktoś , kto tak długo ścigał sie z Młodzieżą Wszechpolską i ONR o to kto jest lepszym nacjonalistą, nie może teraz nagle powiedzieć , ze te faszystowskie organizacje są złe i albo może maszerować z nimi, albo podwinąć ogon i oddać im pole walki.

  29. olborski

    Żabojady z Bocianowa ( birdie, birdie), num, num !
    Słyszano Jacka Lecha jak śpiewał ”back stage
    ”Bądź dziewczyną moich Mazie ń
    Bądź dziewczyną od Zarazie ń
    Promiskuityzmatyczni ci muzycy?
    Seksizm w zeszłym wieku?
    Cie choroba !
    https://www.youtube.com/watch?v=_ov5fvCHmxo

  30. Uroczystościami na których bywa prezydent, zajmuje się jego kancelaria.
    Terminy, organizacja przejazdu, przemówienia, itp.
    Czy jest tam ktoś KOMPETENTNY?
    Poznajemy po owocach…..
    Obawiam się, że zatrudnianie z klucza politycznego czy towarzyskiego, na merytorykę się nie przekłada.

    Ciekawi mnie, jaki ton komentarzy będą miały te marsze w zagranicznych mediach.
    Czy znowu histeryczny, nadinterpracyjny, czy też po prostu odnotują fakt?
    Jest zapotrzebowanie na nagonkę na Polskę, czy ustało- chwilowo?

  31. Z dystansu 31 października o godz. 9:43

    „Wer in den 70er- und 80er-Jahren Schule oder Uni besucht hat und diese Ausbildung erfolgreich abschloss, konnte sich diese Zeit früher auf die Rente anrechnen lassen. Studenten erarbeiteten sich also mit ihrem Studium ein Recht auf Rentenzahlungen, als ob sie richtige Beiträge zahlen würden. Sie konnten insgesamt bis zu 13 Jahre anrechnen lassen.”

    Kto uczył się i studiował w latach 70. i 80. i studia ukończył, mógł ten okres doliczyć do lat pracy, max. 13 lat. W latach 90. zaczęto ten okres redukować do siedmiu, potem do trzech lat, a od 2009 lata studiów nie mają wpływu na wysokość emerytury.
    Zatem osoby przechodzące dziś na emeryturę mogą jak najbardziej mieć 45-letni albo i dłuższy staż pracy.

  32. maciek.g
    31 października o godz. 0:33

    „Prof. Leszek Balcerowicz: Nie można tolerować władzy, która gardzi społeczeństwem”.

    Rzeczywistość jest zupełnie inna i to społeczeństwo od blisko 30 lat gardzi prof. Balcerowiczem, uznając go za swoje nieszczęście. Prof. Balcerowiczem gardzi też lewica (polecam teksty J. Żakowskiego), a im bardziej radykalna tym bardziej gardzi. Nawet Tusk gardził Balcerowiczem, dla którego profesor był zbyt twardogłowy, nie dając mu żadnego stanowiska. Prof. Balcerowicz coraz bardziej się radykalizował i frustrował, dziś jest profesorem specjalnej troski.

  33. Z dystansu
    31 października o godz. 12:03

    „Ktoś , kto tak długo ścigał sie z Młodzieżą Wszechpolską i ONR”.

    A kto konkretnie się ścigał? No jestem ciekawy jak tam u ciebie z pamiecią.

  34. @

    Z Muppet Show

    ”Prezydent
    Andrzej Duda odrzucił
    zaproszenie od Prezydenta
    Andrzeja Dudy
    na marsz niepodległości.”

    UROCZE

  35. GajowyM.
    31 października o godz. 13:18
    Nie do konca, bo sprawe skomplikowala Agenda 2010 i wczesniejsze reformy (skracanie swiadczen) systemu emerytalnego. Nie poruszalem tego, bo system punktowy jest dosc pokrecony.

  36. adam100
    31 października o godz. 9:44

    „Omijajcie Bukowinę Tatrzańską”.

    Nie da się jej ominąć, zresztą stamtąd jest najładniejszy widok na Tatry. Dobra zmiana niech zatem jeżdzi na narty w Tatry, a opozycja do Zieleńca (Duszniki-Zdrój), gdzie Ryszard Sobiesiak skorumpowany działacz PO, zbudował wyciąg narciarski w parku narodowym. Choć nie miał na to pozwolenia, to znał baronów Platformy, Mira (Drzwieckiego) i Zbycha (Chlebowskiego).

  37. Z dystansu
    31 października o godz. 11:11
    Te bajeczki to byl zart, szkoda ze tego nie zauwazyles. Myslalem, ze Cie to ubawi. Mnie ubawila Twoja czujnosc i ta blacka. Wiem, ze gdybym napisal, ze jestem nieszczesnym emigrantem, to bylbys wstanie mi uwierzyc. Nie jestem ani, ani. Poza tym nie zalezy mi na tym czy jestem wiarygodny czy tez nie. Po prostu spedzam czas w blogosferze traktujac ja ludycznie. Tym razem zabawilem sie Twoja nadciekawoscia za co jednak przeprosilem. Wiem, ze to boli, bo nie pierwszy juz raz.
    Pozdrawiam.
    SM

  38. @

    Kto powiedział że Śmierć nie może być piękna?

    https://www.youtube.com/watch?v=DQrqVq5nf34

  39. @

    W niezależnych sądach, skarzą złodzieja który kradnie, i się broni że „ojciec i dziadek kradli.”
    W PiSowskich sądach to jest argument za tym że można kraść. ( Przecież PO kradło!!)

    Będziecie kraść do czasu, szubrawcy.

  40. GajowyM
    Nikt nie twierdzi , że nie można mieć przepracowanych 45 lat w Niemczech przed osiągnięciem wieku emerytalnego i w ten sposób uzyskać prawo przedwczesnej emerytury .
    Jest to ale mało prawdopodobne jeśli rozoczęlo sie prace zawodowo poukończeniu studiów , bo w tedy osiąga sie z reguły wiek emerytalny 65-67 przed przepracowaniem 45 lat .
    Z tego co cytujesz czas studiów nie jest od 2009 roku już zaliczany czasu pracy .
    Tak wiec nie całkiem rozumiem twoja polemikę .

  41. Saldo Mortele
    Twoja śmieszność jest rzeczywiście aż bolesna

  42. Największe kontrowersje budzi składka jaką będzie odprowadzał minister obrony narodowej. Chodzi bowiem o kwotę 500 mln zł, która zamiast na modernizację polskiej armii i zakup nowego sprzętu pójdzie na łatanie dziur w drogach lokalnych.

    Nie mam wątpliwości, że w dobie pilnych potrzeb modernizacyjnych polskich sił zbrojnych, pomysł aby budowę dróg lokalnych finansowano z budżetu MON wydaje się być kompletnie chybiony. No chyba, że ktoś w rządzie wyszedł z założenia, iż polska armia nie ma się rozwijać, a połowę jej wyposażenia ma stanowić sprzęt pamiętający czasy Układu Warszawskiego.
    https://wolnemedia.net/jak-wydac-2-pkb-na-obronnosc-nie-modernizujac-armii/
    ========

    Rozziew pomiędzy deklaracjami a czynami, jest spory.
    Może zresztą to i dobrze?
    Zamiast zakupów złomu budować polskie drogi?
    Sensowniejsze…..

  43. Rossi
    „kaczor”.

  44. @ Mauro Rossi
    To w Zieleńcu jest Park Narodowy ???
    Akurat przekręt z Sobiesiakiem polegał na czym innym. W parkach narodowych wyciągów narciarskich jest sporo, nie tylko u nas.

    Co do meritum sprawy- daje się to określić sławnym zdaniem wygłoszonym w pewnej sławnej restauracji, a nawet dwoma zdaniami- o stanie państwa oraz o dwóch częściach ciała i kruszywie.

  45. Dzień Wszystkich Świętych

    Groby Polaków
    są na każdej ziemi
    i między swemi
    i między obcemi
    gdzie umieramy
    za kawałek chleba
    lub z bronią w ręku
    gdy tego potrzeba

    w Dzień Wszystkich Świętych
    zmów za nich modlitwę
    i zapal świecę
    na tym polskim grobie
    bo losy Polski
    są jak płomień świecy
    którą wciąż gaszą
    bezduszni wrogowie

  46. 16 października o świcie uzbrojona policja rozpoczęła przeszukania w 17 miejscach jednocześnie, związanych bezpośrednio z Nieuległą Francją (LFI) – legalnym, opozycyjnym ruchem lewicowym, reprezentowanym w parlamencie. Zajęto i wywieziono wszystkie komputery i telefony komórkowe aktywistów, spisy członków, dokumentację. Nigdy dotąd w historii V Republiki nie doszło do podobnej operacji, możliwej dzięki ustawodawstwu antyterrorystycznemu, które zastosowano do działań politycznych. Towarzyszył jej bezprecedensowy lincz medialny, którego ofiarą stał się Jean-Luc Mélenchon, lider LFI.
    https://strajk.eu/francja-uderzenie-w-lewice/
    =========

    Demokracja we Francji zagrożona?

  47. @

    Patrioci.
    Na wakacje jeździ się do Płocka
    .

  48. @

    albo jeszcze lepiej do Pucka

  49. Wyjątkowo ciepło jak na tą porę roku. Na termometrze w słońcu 29 stopni Celsjusza.

    Przed świętem i po święcie powinny być ustawowo dni wolne.
    Najgorzej trwać w niepewności. Zdążą, czy nie zdążą. Podpisze, czy nie podpisze. A tak byłoby pozamiatane i każdy by wiedział, że wolne jest, bo tak w annałach jest zapisane

  50. Przepowazny dozorca podpatruje z Dystansu i nie zauwaza, ze mozna w Niemczech pojsc na emeryture po ukonczeniu 65 roku zycia. Wowczas, pracujac u tego samego pracodawcy otrzymuje sie za kolejny przepracowany rok 10% wiecej emerytury na miesiac.

  51. Najgorzej trwać w niepewności. Wrocław już dawno powinien mieć dwie obwodnice.

    Wewnętrzną nazwaną śródmiejską i zewnetrzną autostradową. Sródmiejska budowana latami (rozpoczęta jeszcze za Gierka) po pół wieku osiągnęła półmetek i stanęła, głównie na skutek protestów grupy mieszkańców.

    Zewnętrzna obwodnica, której część południową wybudowano za czasów niemieckich (autostrada A4), doczekała się niedawno dalszych odcinków od zachodu (A8) i północy (S8), a nawet fragmentu od strony wschodniej. Niestety pomimo kilku dekad realizacji ważna część tej obwodnicy ciągle jest w zamrażarce. Mieszkańcy Jagodna, Wojszyc, Ołtaszyna i Partynic chcieliby aby droga powstała, ale mieszkańcy wsi Wysoka nie chcą aby jej pierwotnie zaprojektowany przebieg poprowadzony przez wieś został utrzymany i tak od bodajże 20 lat o to się spierają. Dzisiejsza Gazeta Wyborcza w dodatku wrocławskim podaje, że wpłynęło kolejne 330 protestów. W programach wyborczych wszystkich ugrupowań jest budowa tego fragmentu obwodnicy, a to z powodu konieczności wykorzystania środków unijnych w obecnej perspektywie finansowej.
    Czasu jest mało. Protestów dużo. Powtórzę; najgorzej trwać w niepewności

  52. Jest takie powiedzenie „mądrzejszy drugiemu ustępuje”.
    W GW „Blokowali narodowców. Zostali uniewinnieni.”
    Obawiam się, że jak narodowcy będą blokować antyfaszystów, to też zostaną uniewinnieni, i tak w kółko.
    Czy nie lepiej, skoro już jedni i drudzy muszą maszerować, dać sobie spokój, iść z uśmiechem, podać ręce, powiedzieć „jak się masz” albo „dzień dobry, cześć” i iść spokojnie dalej

  53. 404
    31 października o godz. 3:50
    No to może nastąpi złota era, a Amber Gold w komisji się wybroni

  54. Śmiać się czy płakać?
    „Rafał Trzaskowski: Teraz są w kompletnej panice. Widać, że prezes Kaczyński się pomylił.- Prezes Kaczyński dzisiaj widzi, że wystawiając człowieka, który jednoznacznie kojarzy się z tą najbardziej agresywną twarzą PiS-u, popełnił błąd. I zapewne dlatego się teraz wścieka – mówi w rozmowie z Onetem Rafał Trzaskowski.”
    Komu potrzebne są te uwagi pana Trzaskowskiego? Sposób komentowania zdradza raczej postawę cienkiego Bolka , a nie gospodarza miasta Warszawa.

  55. Obwodnice – Wrocław ma swoja historie a Szczecin miał zbudowana za czasów niemieckich ,ta betonówka nazywana Berlinką jeszcze do dziś nie jest odrestaurowana ale zostało niewiele ,(dzięki S-3 )zostało niewiele kilometrów – To unijne środki a nie polski budżet były siłą napędową .
    ps.
    Otrzymałem dziś kilkanaście – efekt dwudniowej wycieczki z Krakowa do Lwowa .
    Moja przyjaciołka Karkowianka jest głęboko rozczarowna wyglądem Lwowa – SZARO Bródno ,ulice i chodniki do remontu, tak jak od lat . Bardzo widoczni na ulicach nawet młodzi ludzie w mundurach .=widoczna bieda w wystroju i ubraniach, Komunikacja miejska to zdezelowane autobusiki .
    Cmentarz Łyczkowski – tak jak piszą polskie media Zakryte Polskie pomniki .
    Natomiast pomniki Ukraińców wystrojone. z lat 2015 i dalszych .Maja nowych bohaterów .
    Ona z ulgą powróciła do domu do Krakowa !!

  56. ps .
    Oczywiście chodzi o Foto z Lwowa .
    Jest remontowana ” Czarna kamienica ” ja nie kojarzę gdzie ona tam we Lwowie

  57. Is42
    „Jest takie powiedzenie „mądrzejszy drugiemu ustępuje”.
    To wyjątkowo durne porzekadło, a konkluzja, że jedni i drudzy skoro „muszą maszerować”, więc „lepiej z uśmiechem podać sobie ręce”, wyjątkowo infantylna.
    Sorki, chyba sobie dworujesz. Naprawdę wyobrażasz sobie uścisk dłoni z naziolem, pardon, człowiekiem, który ma cię za lewackie gówno, bo nie krzyczysz o białej Europie i jarmułce, którą powinien zdjąć z głowy prezydent dumnej Polski?
    Swoją drogą, jak ci się podoba prezydent, który pertraktuje z narodowcami i kibolami w sprawie „Marszu Niepodległości” (uznanym dzięki pisowskiej ustawie za dozwoloną imprezę cykliczną), by na koniec dostać od nich kopa?
    Inna sprawa, że Duduś Adrian absolutnie na tego kopa zasłużył.
    Biada ci Polsko w stulenie odzyskania miejsca na mapie!
    Takie tej rocznicy obchody, jaka jakość „dobrej zmiany”.

  58. Z dystansu, 31 października o godz. 14:02

    Dla emerytur zaczynających się od 2009 roku czas nauki w wieku 17-25 lat (max. 8 lat) nie ma wpływu na wysokość emerytury, ale liczy się do czasu potrzebnego do uzyskania uprawnień emerytalnych tzw. Wartezeit. Osoby urodzone przed 1. stycznia 1953 i mające 45 lat pracy, mogły w 2014 roku odejść na emeryturę w wieku 63 lat bez redukcji wysokości emerytury.
    Od tego czasu każdy późniejszy rocznik musi pracować stosowną liczbę miesięcy dłużej. Od rocznika 1964 ten rodzaj renty można uzyskać dopiero w wieku 65 lat.
    Nauka w szkole zawodowej lub udział w kursach przysposobienia zawodowego wpływa na wysokość emerytury.

  59. woytek
    31 października o godz. 15:47
    „Śmiać się czy płakać?”

    Płakaj chłopie płakaj.
    (płacz, chlip
    i modlitwę do cudotwórcy
    RYP)
    Rym i polstrzyzna trafią pod strzechy!!

  60. mag
    31 października o godz. 15:57
    Naprawdę napisałem serio, chociaż to może trudno wytłumaczyć. Jakie jest jednak inne wyjście biorąc pod uwagę potrzebę życia w jednym państwie?
    Czy spór agrarny nie jest gorszym rozwiązaniem?
    Pozdrawiam

  61. GajowyM
    Tak jest.

  62. My tu gadu gadu a kolejne 3 km rurociągu Nord 2 ułożono. Z pomocą boską. Tak sobie myślę festina lente !

  63. Za oceanem: uciekając przed policyjnym pościgiem zepchnięty na pobocze zdesperowany złodziej samochodu zaczął strzelać do policjantów, ci odpowiedzieli precyzyjnie, zginął złodziej, ale trzech policjantów zostało rannych.

    W Polsce; wypuszczony po siedmiu latach z więzienia podpalacz samochodów, już następnego dnia popełnił to samo przestępstwo i wrócił za kratki.

    Opowieści z cyklu pożądanie i nienawiść stale obecne na szklanym ekranie. Taka pogoda

  64. Is42
    Zastanów się chwilę, dlaczego akurat marsz narodowców (ONR, Młodzież Wszechpolska, czyli hard prawica ksenofobiczna, antydemokratyczna itp) miałby legitymizować obchody 100 lecia odzyskania niepodległości i być głównym marszowym akcentem w stolicy? (dzięki pisowskiej ustawie maja zaklepane marsze cykliczne robione pod miesięcznice Kaczora).
    Duda wyskoczył jak Filip z konopi, zapraszając na NIE SWÓJ marsz WSZYSTKICH, a następnie orzekł ustami swego rzecznika, że go na marszu nie będzie (Winnicki nie mógł mu ponoć obiecać, że narodowcy nie wykręcą jakiegoś numeru), BO MA BARDZO NAPIĘTY KALENDARZ.
    Przecież to są jaja kwadratowe i mega kompromitacja państwa, które teraz dopiero, dzięki „dojnej zmianie” okazało się faktycznie państwem teoretycznym.
    Bardzo się dziwię, że nie kojarzysz ze sobą tych wszystkich smaczków, bo miałam cie za rozsądnego faceta..

  65. Redaktor Passent napisał:
    „Program obchodów stulecia odzyskania niepodległości, wobec fiaska głównego marszu, klecono na kolanie do dziś – dokładnie w takim bałaganie, jaki towarzyszy powstawaniu ustawy o dniu wolnym 12 listopada.”

    Mój komentarz
    Jak przypinam sobie atmosferę obchodów katyńskich w 2010 roku przez PiSowski odłam, gdy na łapu capu, na hipcika, z łapanki brano pasażerów do lotu prezydenta do Smoleńska, byle tylko odpowiedzieć wet za wet na spotkanie Putina z Tuskiem, w jakim rejwachu przeprowadzano przygotowania do wizyty prezydenta w Katyniu, w jakie pełne grozy napięcie wpędzono nad lotniskiem w Smoleńsku załogę samolotu TU-154M (słowa nagrane w kokpicie Tu-154M – „ktoś za to beknie, to się nie uda, narwańcy”) to dochodzę do wniosku, że metoda pracy PiSu się nie zmieniła – na hurra, w bałaganie, w przyrzeczeniach, zapewnieniach, krętactwach i kłamstwach – od uchwalania ustaw w parlamencie począwszy na organizowaniu obchodów skończywszy – wszystko totalnie zagmatwane, pomiętolone, przysłonięte ojczyźniano-suwerennościową papką ideologiczną bez umiaru i bez sensu ciapaną gdzie się da.
    Pzdr, TJ

  66. wiesiek59
    ,, 31 października o godz. 14:25
    https://strajk.eu/francja-uderzenie-w-lewice/
    =========
    Demokracja we Francji zagrożona?”

    W ,, Poradniku Malego Lichwiarza ”, ktory babcia-zona czyta macronikowi do poduszki, stoi napisane, ze faszyzm z parlamentarna fasada ma szanse utrzymac sie dluzej.
    Dlatego bansterzy wybieraja dla nas Trumpa, Bolsanero, Duterte i Kaczynskiego.

  67. Oto jak czcimy Święto Niepodległości w Warszawie. To tylko jedna z tysięcy imprez okolicznościowych, którymi w skali całej Polski chwali się „Dojna zmiana”.
    ttps://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/neonazista-zagra-koncert-w-stulecie-niepodleglosci/tnd22jw

  68. mag
    31 października o godz. 17:01
    Mogę się zgodzić, że działania PAD nie są konsekwentne, a on sam wydaje się zagubiony. Że narodowcy szermują hasłami, które nie powinny mieć miejsca w państwie kulturalnym. Niemniej skoro jestem za całkowitą wolnością obywatelską dopuszczoną prawnie, to muszę również akceptować dopuszczalne przez przepisy postępowanie innych , bez względu jak to postępowanie mógłbym ocenić.

    Teoretycznie biorąc co nie jest zabronione jest dozwolone z małym marginesem, a tutaj o ten mały margines się rozchodzi. Można jeszcze przyjąć zasadę: nie widzę i nie słyszę, i mam spokój, to teoretycznie.

    Praktycznie biorąc liczy się siła argumentów, a w tym przypadku mamy zdecydowanie argument siły, bo przecież ze zwartą kolumną młodych i wysportowanych obywateli nie warto się zderzać. Mogą nie uszanować, a sądy uznać, że nie atakowano miejsc szczególnie wrażliwych i osoba uważająca się za pokrzywdzoną zbytnio nie ucierpiała, i po co tam w ogóle poszła, jeśli swojej przewagi nie potrafiła wykazać lub nie była świadoma rezultatu wymiany poglądów.

    Tak więc teoretycznie się z Panią zgadzam, ale z praktycznego punktu widzenia radzę nie wsadzać nogi między drzwi, przepraszam między szeregi zwartej kolumny podążającej do celu młodzieży
    Niezmiennie pozdrawiam

  69. Śmiać się, płakać i kląć.
    Upadająca Michnika Gazeta Wyborcza publikuje „Czarną Księgę PiS”. Głupie, prymitywne, byle co. Dlaczego wcześniej nie publikowała czarnych ksiąg Platformy? Niewiele by się różniły. Przecież obie reakcyjne sitwy wywodzą się z jednego zgniłego pnia targowickich, niedouczonych zdrajców Solidarności, które przepuściły majątek narodowy, dorobek dwóch powojennych pokoleń, stworzyły a kraju kolonię obcego kapitału i społeczeństwo nierównych, nienawidzących siebie ludzi, sprzedających za bezcen swoją siłę roboczą. Kraj satelicko zależny i okupowany przez obce armie, zionący samobójczą nienawiścią do najbliższego sąsiada. Oto czarna księga!

  70. SŁOWIANIN STANISŁAW
    31 października o godz. 16:44
    Pan zawsze przynosi optymistyczne wiadomości. Powtórzę po raz trzeci „najgorzej trwać w niepewności”, a tak już wszystko wiadomo
    Pozdrawiam Bracie Stanisławie Słowianinie!

  71. Lekcje religii w szkołach dają owoce narodowe. Kibolstwo klubowe przypomina kibolstwo partyjne z namaszczeniem Jasnej Góry. Tak sobie myślę katolicka III Rzesza i hitlerjugend. Armia Czerwona pogoniła to tałatajstwo. Komu to przeszkadzało.

  72. ls42
    31 października o godz. 17:38

    W każdym kraju świata, istnieje prawicowa ekstrema.
    Nacjonaliści, rasiści, ksenofobi, szowiniści.
    Taki jest rozkład normalny przekonań, poglądów politycznych.

    Tyle że NORMALNE partie polityczne izolują takie grupy.

    W Polsce, starannie PiS rozdmuchiwał takie postawy, wspierał, włączał w swoją agendę.
    Na spółkę zresztą z KK i zakonem Paulinów.
    Promowano taki rodzaj patriotyzmu, zgodnie z zasadą iż na prawo od PiS jest ściana.
    Dżina wypuszczono z butelki, i zaczął żyć własnym życiem…..

    Jest jeszcze paradoks.
    Narodowcy przedwojenni byli wrogami Piłsudskiego.
    Nasi współcześni, kultywujący ponoć endeckie wzorce, będą świętować jego triumf….
    Chichot historii……

  73. Słowianin Stanisław.

    To powinno ci się spodobać.
    Nie będzie Bruksela pluła nam w twarz.
    Mamy lepsze prawa- w swej historii…..
    =======

    Autor „Prawa Polaków” stwierdza ten fakt, że Polacy rządzą się swoim własnym prawem, w ten sposób także we wstępie, cyt.: „Z Niemcami sąsiadował lud, który był dla nich bardzo ciężki. Chociaż teraz jest on zbłaźniony, jednakowoż (ogłosił on), że wraz ze swoim rodem trzyma się własnego prawa, które nie podlega żadnemu państwu. Jego mędrcy ustanowili dla niego jego prawo z dawien dawna i ogłosili, aby on do niego się zwracał. Lud ten zowie się Polakami, jego prawo podaję wam tu do wiadomości”. (Cyt. za: J. Matuszewski – Najstarszy Zwód Prawa Polskiego, PWN, Warszawa 1959, s. 150)

    Sam autor Księgi Elbląskiej nie zaprzeczał więc polskiemu prawu rodzimego początku, co świadczy o tym, iż kultura prawna polskich Słowian, była już wówczas rozwinięta zanim nastąpiła recepcja prawa kościelnego i niemieckiego będąca skutkiem ewangelizacji i zniszczenia słowiańskiego porządku społecznego. (Podaję za: O. Balzer, Historia porównawcza praw słowiańskich, Lwów 1900. Reprint, Wyd. „Armoryka”, Sandomierz 2014, s. 9.)

    Ciekawy jest art. 3 „Prawa Polaków” dotyczący sprawowania sądu: „Także wiedzieć należy, że polski sędzia nie zwykł mieć ławników. Wszakże jeśli w czasie odbywania sądu widzi wokół siebie ludzi zdatnych, tych zaprasza do siebie i przedstawia im rzecz. A jeśli czyjeś zdanie wydaje mu się słuszne, wyrokuje według niego. Atoli gdy niczyje zdanie mu się nie podoba, wówczas wyrokuje zgodnie z swym mniemaniem, jak tylko może najsłuszniej”. (Cyt. za: J. Matuszewski – Najstarszy Zwód Prawa Polskiego, PWN, Warszawa 1959, s. 154)

    O niezawisłości i niezależności polskiego sądu świadczy art. 2 „Prawa Polaków”, w którym zapisano: „A ponieważ ich (tj. Polaków) władza sądowa nie wypływa na świat od cesarza, jak (taż władza) niemieckich książąt i sędziów, dlatego nie mają oni zwyczaju gajenia swoich sądów z mocy władzy zwierzchniej, jak to zwykli czynić niemieccy sędziowie. Wszakże co oni osądzą albo co przed nimi się przyzna, albo czemu zaprzeczy, to ma taką samą moc, jakby (wychodziło) od margrabiów i niektórych niemieckich książąt, którzy swego sądu nie gają (z mocy władzy zwierzchniej). Albowiem sąd z ich władzy znajduje ostatecznie moc sądu gajonego”. (Cyt. za: J. Matuszewski – Najstarszy Zwód Prawa Polskiego, PWN, Warszawa 1959, s. 152). A WIĘC WYROKÓW NIE WYDAWANO W IMIENIU KSIĘCIA, CZY CESARZA, CZY BOGA, TYLKO SAMOISTNEGO I NIEZALEŻNEGO SĄDU. TU MOŻNA SOBIE WYOBRAZIĆ JAKA MUSIAŁA BYĆ RENOMA SĘDZIÓW, ŻE WYROKI ICH BYŁY UZNAWANE I WYKONYWANE MIMO BRAKU ODWOŁANIA SIĘ DO POWAGI KRÓLA.

    Aleksander Brückner podaje, iż na takim plemiennym wiecu sądowym przewodniczył sędzia, którego powoływało zaufanie współplemieńców, a otaczali go starsi, przy czym inaczej niż u germanów, on sam wydawał wyrok, stosując się do tradycyjnego prawa obyczajowego i do rady obecnych. (A. Brückner, Encyklopedia staropolska, Tom. II, PWN, Warszawa 1990, s. 454-455).

    Ponadto mamy w przedmowie do tego najstarszego zwodu prawa polskiego informacje o jego historycznych źródłach, bowiem autor podaje coś takiego: „Dawno temu, w starożytnych czasach, kiedy ludzie zaczęli toczyć spory i dopuszczać się bezprawia, rada mędrców utworzyła sądy, przy pomocy których wymuszano na każdym przestrzeganie zwyczajów; i przyciągnęli wielu ludzi przez to że okazywali pobłażanie”. (Cyt. za: J. Matuszewski – Najstarszy Zwód Prawa Polskiego, PWN, Warszawa 1959, s. 144).

    To również świadczy o głębokim humanitaryzmie ówczesnego słowiańskiego wymiaru sprawiedliwości. A tak wszystko zmieniło się pod wpływem okupacji religijnej i wprowadzonego feudalizmu, o czym zaświadcza opinia z XVI wieku wyrażona przez krakowskiego sędziego miejskiego Jana Kirsteina Cerasinusa (1507-1561), a jest to ponury obraz wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych XVI wieku: „W sposób nader dosadny pisze on o niedbalstwie i bezduszności sędziów, lekceważeniu przez nich życia i zdrowia ludzkiego, używaniu i nadużywaniu tortur, oraz szafowaniu wyrokami śmierci. Opisuje okrucieństwo katów i pachołków, którzy – przez nikogo nie kontrolowani – poddają biednych ludzi srogim i dowolnie przez siebie wymyślonym mękom, zmuszając swe ofiary do wyznawania win nie popełnionych”. (Cyt. za: L. Pauli, Jan Kirstein Cerasinus (1507-1561). Krakowski prawnik doby odrodzenia. Studium z dziejów praw obcych i literatury prawniczej w Polsce, Zeszyty Naukowe UJ, Prace Prawnicze, Zeszyt nr 49, Kraków 1971, s. 42.).
    A TO WSZYSTKO BYŁO EFEKTEM WPROWADZENIA PRAWA KOŚCIELNEGO Z SĄDAMI BOŻYMI I OKRUTNEGO PRAWA NIEMIECKIEGO Z TORTURAMI AKCEPTOWANYMI PRZEZ KOŚCIÓŁ, ACZKOLWIEK BARTŁOMIEJ GROICKI PODCZAS TŁUMACZENIA PRAWA MAGDEBURSKIEGO NA JĘZYK POLSKI TROCHĘ JE ZŁAGODZIŁ.

  74. wiesiek59
    31 października o godz. 17:54
    „Narodowcy przedwojenni byli wrogami Piłsudskiego.
    Nasi współcześni, kultywujący ponoć endeckie wzorce, będą świętować jego triumf….”
    Wysoko cenię marszałka Józefa Piłsudskiego z racji Jego roli w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. To postać wielka, wyróżniona przez historię, naszą historię. Wzorzec polityka naznaczonego palcem bożym, bo przecież nawet zamach stanu marszałkowi się udał.
    Jako krytyk upadłych powstań i nieudanych pomysłów cenię ludzi sukcesu, a takim człowiekiem jest dla mnie marszałek. Jego osiągnięcia dla niepodległości Polski były największe

  75. -Mężczyzna dokonał nielegalnego uboju świni przy pomocy siekiery i noża – powiedział portalowi asp. szt. Marcin Karpierz, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Gryfinie. Za ten „straszliwy” czyn 44-letni mężczyzna może trafić nawet do więzienia i to na 3 lata ze względu na brak zgłoszenia chęci uboju zwierzęcia.

    Obecne regulacje prawne mówią, że do uboju wymagane są specjalne zezwolenia i spełnienie odpowiednich warunków. Rolnik musi, co najmniej 24 godziny przez zabiciem zwierzęcia zgłosić to powiatowemu lekarzowi weterynarii oraz zameldować to w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
    https://marucha.wordpress.com/2018/10/29/rolnik-pojdzie-siedziec-za-zabicie-wlasnej-swini-policja-dokonal-nielegalnego-uboju/
    ==========

    Polska jest WOLNA!!!
    Czyżby?

  76. „Obecna władza jest skupiona na celebrze” – lamentuje red. Passent.
    Ale co w tym dziwnego, skoro poprzednia skupiona była – podobno jak żadna inna – na ciepłej wodzie w kranie. I musiała nastąpić korekta na tym polskim rynku idei. W dłuższym okresie (zanim wszyscy pomrzemy) to się jakoś wyrówna, bo Polak jest celebrofilem, ma kompleksy i musi sobie odbić.

    W Guradianie piszą: „Nie oceniajcie Polski po ostatnich trzech latach” i wprowadza określenie – „polska opera mydlana”:
    … kwestia przyszłości Polski w Unii Europejskiej będzie „ciążyć” nad setną rocznica odzyskania niepodległości:

    – Dla wielu Polaków niebezpieczeństwo zmarnowania osiągnięć, do których prowadziły stulecia walk zakończonych w 1989 roku zwycięstwem i międzynarodowym podziwem, jest głęboko irytujące i zawstydzające, a jednocześnie ta sytuacja przypomina o ostrzeżeniach przodków, że największym wrogiem Polaków zawsze będą oni sami.

    http://wyborcza.pl/7,75399,24114428,christian-davies-w-the-guardian-nie-oceniaj-polski-po-tym.html

    Gdyż nad uroczystościami 100-lecia unoszą się duchy dawnych porażek autorstwa samych Polaków. Czy Polska dryfująca na wschód zawróci?

  77. Echo Z Węgier said

    2018-10-29 (Poniedziałek) @ 22:38:46
    Czardasz z mangalicą czyli Festiwal Mangalicy

    http://mangalicafesztival.hu/

    Od 2008 roku w Budapeszcie w pierwszy piątek, sobotę i niedzielę lutego odbywa się jedna z największych światowych imprez kulinarnych – Festiwal Mangalicy, na którym można m.in. obejrzeć najpiękniejsze okazy bardzo wdzięcznych, włochatych prosiąt, które słyną na świecie z bardzo dobrego mięsa, względnie przy dźwiękach czardasza dokonać degustacji dań, w których głównym składnikiem jest mięso ze świń tego gatunku. Jest to festiwal, który łączy w sobie muzykę, rozrywkę, sztukę oraz degustację potraw przygotowanych z produktów pochodzących z rolnictwa ekologicznego.

    Pierwsze Festiwale Mangalicy organizowano w lasku miejskim (Városliget) obok Muzeum Rolnictwa i pomnika Tysiąclecia w dwumilionowej stolicy Węgier. Ze względu na duże zainteresowanie tą imprezą przez turystów zagranicznych oraz ogromne tłumy i brak miejsca na stoiska wielu drobnych producentów rolnych – od roku 2012 Festiwal Mangalicy przeniesiono do samego centrum Budapesztu na bardzo duży plac Szabadság tér obok Ambasady Stanów Zjednoczonych. Produkty dostępne na tym popularnym bazarze produktów rolniczych to tradycyjne węgierskie produkty mięsne wykonane ze świń mangalica oraz niezliczona ilość wina. Bazar pozwala drobnym producentom rolnym i winiarzom na bezpośredni dostęp do klienta, do którego zwykle nie są w stanie dotrzeć, a także działa jako świetne narzędzie promocji dla węgierskich produktów. Ze względu na bardzo wielkie zainteresowanie tym festiwalem przez samych Węgrów organizowane są jednocześnie z powodzeniem Festiwale Mangalicy w dużych miastach odległych od stolicy: Debreczynh, Székesfehérvár, Szegedyn oraz w Szombathely (miejsce urodzenia św. Marcina patrona właścicieli winnic i narodu francuskiego)
    ============

    Wolność……..u Bratanków…..
    świniobicie to święto.
    U nas, więzienie.

  78. ls42
    31 października o godz. 18:14

    To był jeden z niewielu momentów w naszej historii, gdzie nawet antagoniści pracowali dla Polski PONAD PODZIAŁAMI.
    Nie było po drodze Daszyńskiemu, Piłsudskiemu, Dmowskiemu, i innym.
    Ale, potrafili wyzbyć się animozji i walki o prestiż, przywództwo.
    Obecnie to jakis obłęd.

    Drugim momentem porozumienia ponad podziałami, była Magdalenka i OS.
    Ale, był to tylko moment.
    Potem wzięła górę prywata i ambicje.

  79. Blogowi eksperci odnotowali wynik wyborów samorządowych jako zgodny z oczekiwaniami i „po ptokach”.
    A dla mnie to dopiero początek, wszak są analizy i będą kolejne wybory. Oto red. Kublik daje tezę, że bez odebrania PiSowi tzw. Miastka nie odsunie się ich od władzy.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24107924,w-miastku-znowu-wygral-pis-to-tam-znajdziecie-sekret-rzadow.html

    W Miastku mówią wprost, że Platformy Obywatelskiej nie lubią, choć wiele dobrego się u nich zdarzyło w czasie jej rządów.

    Jeśli taka jest prawda – jak z resztą od dawna podejrzewałem, że za PO ruina Polski nie miała miejsca w ich mniemaniu, tylko ich miastkowa duma została nadszarpnięta i Miastkowi obrazili się na dobroczyńców z PO to wystarczy opozycji obywatelskiej przeprosić Miastkowych, pokajać się, pokłonić, poprosić pokornie o poparcie … czy tak to robił Trzaskowski w stolicy, bo są głosy, że dostał poparcie nie za to że jest z anty-PiSu, lecz faktycznie będzie dobrym prezydentem miasta.

  80. @

    Wiedza, tragi-górniczna, pop-ekonomiczna, makro-hutnicza zalewa Wolske niczym brunatny sos do zrazików zrobiony na prawdziwych kościach.
    Czekam z utęsknieniem na czarną księgę nr.3 bo pierwsze dwie ubodły cudotwórcę dotkliwie. A .H ma przerżnięte.

  81. Waldemar
    31 października o godz. 15:50
    Czyli we Lwowie od dwudziestu lat bez zmiany, chociaż wówczas Lwy na cmentarzu Orląt nie były zasłonięte, a nekropolia polskich obrońców Lwowa wyróżniała się na tle zaniedbanego cmentarza łyczakowskiego.
    Też wracałem kilka razy z Ukrainy do Polski w podobnym nastroju ulgi, że już jestem w Polsce.
    To też dobry wyznacznik korzyści jakie mamy z przepisów i pieniędzy unijnych

  82. duende
    30 października o godz. 14:08,
    Nie zdążyłem w poprzednim wątku ująć się za altowiolistami, dlatego uczynię to w tym 🙂

    Dzięki za gratulacje. Staram się, jak mogę, żeby zmienić opinię o altowiolistach lub przynajmniej pokazać, że altowiolista, altowioliście nierówny. 🙂
    Muszę jednak przyznać, że w tych dowcipach o „viola players”, coś jest – mój nauczyciel od skrzypiec chciał z tria smyczkowego, które prowadził, zrobić kwartet, więc po siedmiu latach skrzypienia przerzucił mnie na altówkę, uzasadniając to tym, że mam mocne i długie palce, rozstaw wymarzony do altówki, ale jego wnukowie (I-sze i II-gie skrzypce), twierdzili, że dlatego ich dziadek powierzył mi altówkę, ponieważ jestem „silny, a głupi” (miałem wtedy 13 lat, zacząłem rosnąć, w tym również w siłę, a oni mi tego zazdrościli, po prostu). Sporo na tej zamianie skorzystałem, partie altówki były prościutkie w porównaniu ze skrzypcowymi, własciwie można było je grać „a vista”. W orkiestrach szkolnych, również dawano mi do zozumienia, że altówka, tylko tym się różni od czyneli, że ma struny:).

    Jednak gdyby nie altówka, to nigdy nie miałbym możliwości grania pod batutą samego Adama Natanka.
    Altowiolistów zawsze brakowało, w niektórych orkiestrach partie altówek wykonywały trzecie skrzypce, ale żadna szanująca się orkiestra na takie odstępstwa sobie nie pozwalała, ambicją każdej było mieć pełny skład symfoniczny, pamiętam, że przymykano oczy na wykształcenie formalne – jeden z moich kolegów, z orkiestry, miał jedynie podstawowe wykształcenie muzyczne, w tym zaledwie dwa lata na altówce i przyjęto go do filharmonii, co w przypadku innych instrumentów nie wchodziłoby w rachubę.
    Myślę, że te dowcipy wzięły się z zazdrości – altowioliści nie musieli tyle ćwiczyć, co np. skrzypkowie, czy waltorniści, ale byli oczkiem w głowie dyrygentów. 🙂

  83. Prof. Środa donosi z Drugiej Bawarii (d. Podkarpacie):

    Co tam wodociągi i chodniki! Prawdziwe zadanie dla samorządu to walka z gender, eutanazją, aborcją, in vitro, seksedukacją czy generalnie demoralizacją dzieci.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24111753,radni-pis-w-podkarpackiej-strefie-zycia-beda-walczyc-ze-strasznym.html

    Na moje oko podkarpacka „strefa życia” będzie więc strefą nierówności, hipokryzji, zniewolenia (kobiet), stereotypów, ignorancji i ciemnogrodu. Nie ma to, co prawda, nic wspólnego z wartościami chrześcijańskimi, ale może się okazać niezłym pomysłem promocyjnym regionu. Tak rozumiane „wartości chrześcijańskie” mogą uczynić z Podkarpacia poważną atrakcję turystyczną, i to na skalę Europejską: „Tygodniowe wczasy w ciemnogrodzie!”, „Wycieczka do mroków średniowiecza”, „Podkarpacie – mroczną strefą życia” – to zapewne przyciągnie ciekawskich turystów z dalekich stron.

    HAPPY HALLOWEEN!

  84. Symetryczny
    31 października o godz. 17:38
    Śmiać się, płakać i kląć.
    Upadająca Michnika Gazeta Wyborcza publikuje „Czarną Księgę PiS”. Głupie, prymitywne, byle co. Dlaczego wcześniej nie publikowała czarnych ksiąg Platformy? Niewiele by się różniły. Przecież obie reakcyjne sitwy wywodzą się z jednego zgniłego pnia targowickich, niedouczonych zdrajców Solidarności, które przepuściły majątek narodowy, dorobek dwóch powojennych pokoleń, stworzyły a kraju kolonię obcego kapitału i społeczeństwo nierównych, nienawidzących siebie ludzi, sprzedających za bezcen swoją siłę roboczą. Kraj satelicko zależny i okupowany przez obce armie, zionący samobójczą nienawiścią do najbliższego sąsiada.”

    Panie poruczniku ,
    Los Gazety Wyborczej jest mi obojętny. Platforma przynajmniej nie ządała sądów na telefon i nie majstrowała przy konstytucji . Na początek wystarczy.
    Nie wiem o jakim ” majątku narodowym dorobku dwóch pokoleń pan mówi ” . To wy do spółki z sowietami zmarnotrawiliście zycie dwóch pokoleń , energię i pieniadze budując ” fabryki produkujące fabryki do budowy czołgów ” . Razem ze swoimi mocodawcami z cccp pompowaliście atmosferę wojny , której nikt po za sowietami nie pragnął , no ale prawie – wojenna atmosfera była wam potrzebna zeby ogłupiać naród.

    Za waszych rządów siła robocza była tak cenna że Polak jak pojechał na Zachód za pensję miesięczną mógł kupić tyle co obywatel Wolnego , Zachodniego Swiata za 1-2 dniowki.

    Spłeczenstwo MUSI być nierówne , tylko wtedy jest ferment , ludze chcą awansu do klasy wyższej i boją się spadku do klasy niższej . Za waszego prl było ” wszyscy mają równe zoładki i czy się stoi czy się lezy 2 tysiace sie nalezy ” . I kraj wygladał jak wyglądał .
    Pan nie żada rówwnego społeczenstwa . Pan żada społeczenstwa złozonego z warstwy ” proli ” i warstwy , do której pan nalezał za prl powiedzmy ” kompleksu mundurowo- urzedniczego ”. ”Prole ” urodzili się i mieli umrzec prolami , żadne drogi awansu nie istniały , zresztą nie było gdzie awansować . Do panskiej kasty mundurowo – urzedniczej dostać sie można było TYLKO wtedy gdy zostało się przez was kooptowanym , na tajnych , niejasnych zasadach .

    ” nienawiść do najbliższego sąsiada ” …..czy to ten sąsiad który razem z Niemcami po podpisaniu paktu Ribentropp Mołotow dokonał rozbioru Polski 17.09 1939 roku ? A potem po wyzwoleniu Polski spod okupacji swych niedawnych sojuszników w 1944-45 , okupował Polskę do 1989 roku ? Nie uważa pan że nie wszyscy maja powody do ” miłości do tego sąsiada ” ? Pan pewnie ich kocha , w końcu zrobili pana kimś , wszystko pan zawdziecza Ruskom . Ale większosć ludzi ” zawdziecza ” im jedynie pólwieczną okupację . Pan był funkcyjnym w tym więzieniu . My zwykłymi wiezniami . Taka różnica , panie poruczniku

  85. Ciepła woda w kranie pomaga utrzymać higienę. Wynoszenie na ołtarze bandziorów zwanymi wyklętymi mordujących montujących instalacje to syf moralny. Tak sobie myślę,że po zakończeniu wojny dbanie o ciepłą wodę to był ludzki odruch. Czego nie można powiedzieć o mordowaniu sąsiadów za ludzkie odruchy. III Rzesza też mordowała a kogo nie zamordowała załatwili tzw.wyklęci w imię antykomunizmu. Dlaczego nie walczyli z katolickim wehrmachtem. Spytajmy rodziny zamordowanych co myślą.Czy mają się z faszystami spotkać w marszu pod portretami oprawców.

  86. Waldemar
    31 października o godz. 15:50
    Też tak uważam
    Pozdrawiam

  87. wiesiek59
    31 października o godz. 18:27
    Całkiem się zgadzam, ale może będzie lepiej z miesiąca na miesiąc, biorąc pod uwagę, że w listopadzie zacznie się ostatni rok rządów prezesa
    Pozdrawiam

  88. Piszą, że w tegorocznym marszu niepodległości ma po raz pierwszy wystąpić reprezentacja środowisk LGBT. To jest o tyle ciekawe, że wiekszość organizacji LGBT umywa od tego pomysłu ręce i wręcz ostrzega swych członków by się na marszu nie pojawiali z uwagi na bezpieczeństwo.
    Więc może ten „tęczowy blok”, który ma kroczyć w świetle rac jest formą coming outu gejów i lesbijek związanych z radykalną prawicą. To nie byłoby nic zaskakującego, bo w Europie i USA radykalna prawica już dawno się z tym problemem uporała i szczyci się wręcz licznymi i wpływowymi środowiskami LGBT, które ujawniły się w jej szeregach.

    Warto odnotować pierwszy gejowski ślub w tym środowisku, który odbył się nie tak dawno temu w Charlottesville w USA.
    Tekst i fotka z uroczystości poniżej

    https://worldnewsdailyreport.com/virginia-chalottesville-celebrates-first-gay-neo-nazi-marriage/

  89. „Kraj satelicko zależny i okupowany przez obce armie, zionący samobójczą nienawiścią do najbliższego sąsiada”

    To jest o PRL (1944-89), zdaje mi się. Czy może niesłusznie wyrwałem z szerszej wypowiedzi?
    Bo jeśli to jest o III RP, to nic nie stoi na przeszkodzie, prawo, Konstytucja, praktyka polityczna pozwala na zebranie poparcie dla słusznej tezy wyjścia z NATO i z UE i przystąpienie do Euroazjatów, zaproszenia ich wojsk, satelickiego związania się z „najbliższym sąsiadem”, czyli z Rosją.

    Ale to się nie udaje, to może mieć ćwierć-promilowe poparcie w społeczeństwie i w elektoracie, to jest nieprzekonujący program polityczny. I nic nie wskazuje, aby miało się to zmienić bez agresywnej ingerencji i wkroczenia Rosji. Na razie najbliższymi sąsiadami są kraje Unii Europejskiej, w tym Niemcy.

  90. Dlaczego katolicy parafianie w IV RP są tacy skonfliktowani. Przesyłany znak pokoju ma kształt siekiery z życzeniami aby ci krowa zdechła lub żona puściła. KK milczy o tych zjawiskach jak w czasie okupacji. Co przypomina ogon merdający psem. Tak sobie myślę o bankructwie 10 przykazań w parafialnym wykonaniu.

  91. 30.10.2018
    wtorek

    „Śmiać się czy płakać”

    Szanowny panie Redaktorze,
    jako wolny obywatel suwerennego kraju, moze Pan sam podjac decyzje nie pytajac
    nikogo o zgode ani rade.

    Co do Marszu Niepodleglosci, to nie widze zadnego problemu w tym, ze nie wezma
    w nim udzialu przedstawiciele wladz. Jest to impreza organizowana oddolnie i lepiej by
    tak zostalo.
    Przed II WS pochody pierwszomajowe byly spontaniczna manifestacja ludzi pracy.
    Po wojnie staly sie organizowanymi odgornie spedami. Uczniom za nieobecnosc na tych spedach grozilo obnizenie stopnia ze sprawowania, co moglo wiazac sie z powaznymi utrudnieniami w procesie dalszej edukacji.

    Oszczedzmy wiec Marszowi Niepodleglosci tego losu, niech pozostanie tym, czym byl do tej pory: oddolnie organizowana, spontaniczna manifestacja przewiazania do wolnosci i tradycji narodowej.
    A ze niektorzy uczestnicy daja wyraz temu, ze kogos tam nie lubia?
    No coz, wolny obywatel suwerennego kraju ma prawo sam decydowac, kogo lubi a kogo nie, podobnie jak ma prawo decydowac, czy ma sie smiac czy plakac.
    I prosze nie narzekac na tolerancje w IV RP, w koncu Pan tez z niej korzysta.

  92. @404
    Jak z grubsza policzyłem to wartość amerykańskich rezerw złota ledwo pokrywa deficyt handlowy USA z Chinami.
    A pamiętam czasy gdy mawiało się , że każdy dolar ma pokrycie w złocie a wtedy uncja złota kosztowała ponad 30 razy mniej niż obecnie. Dopiero gdy de Gaulle się wk…ł, kazał pozbierać z francuskich banków wszystkie dolary i wysłał je do USA żądając w zamian złota to ten mit prysł jak bańka mydlana.
    Na dzień dzisiejszy amerykański dolar ma pokrycie w amerykańskich siłach zbrojnych lecz Chiny, Indie i Rosja są zbyt mocne, by załatwić z nimi sprawę tak jak z Husajnem czy później Kadafim

  93. Śmiać się, panie Gospodarzu, śmiać, ale z umiarem, bo to niebezpieczny proceder.

  94. woytek
    31 października o godz. 15:47
    Śmiać się czy płakać?
    „Rafał Trzaskowski: Teraz są w kompletnej panice. Widać, że prezes Kaczyński się pomylił.- Prezes Kaczyński dzisiaj widzi, że wystawiając człowieka, który jednoznacznie kojarzy się z tą najbardziej agresywną twarzą PiS-u, popełnił błąd. I zapewne dlatego się teraz wścieka – mówi w rozmowie z Onetem Rafał Trzaskowski.”
    Komu potrzebne są te uwagi pana Trzaskowskiego? Sposób komentowania zdradza raczej postawę cienkiego Bolka , a nie gospodarza miasta Warszawa.”

    Mnie są potrzebne uwagi pana Rafała Trzaskowskiego , nowego Prezydenta Warszawy . Dają łyk swieżego powietrza . Upewniają mnie że nie jestem sam , który widzi ze PIS to kolejne wcielenie pzpr . I mimo tego że istnieją różni woytkowie i wieskowie , są też NORMALNI ludzie , tacy jak Pan Rafał Trzaskowski nowy Prezydent Warszawy . Taka sytuacja . W której katobolszewicy i marksiści tracą grrunt pod nogami .

  95. teo
    31 października o godz. 18:55

    100/100 .

    Jak na razie ludzie nie chcą do sowieckiego ” raju ”. Ale wielkorusofile jak pan porucznik Symetryczny , woytek czy wiesiek tunele kopią . Chcą swoich starych posad ,instruktora – nadzorcy kopalnianego i urzędnika cenzury . Mieli dobre zycie a teraz chuda emeryturka .I szturmówki na smietnik . Taka sytuacja , chuda . Myśli pan że oni wierzą w ten chłam czy poprostu chcą swoich przywilejów zpowrotem ?

  96. „Po wojnie staly sie organizowanymi odgornie spedami.”
    tak, ale tylko do laby, ale i to nie calkiem;

  97. kaesjot
    31 października o godz. 19:08

    Chiny , Indie , Rosja ,,,,,,,,,stare mity starych , wypróbowanych towarzyszy ….. Informuję towarzysza kaesjota że rzecz sie nie wróci . Rozumiem że towarzysz R.W swój sklepik zamknął . No wielka szkoda . I gdzie się podzieją sieroty po RW ? Czy blog PANA Redaktora Passenta czeka nalot marksistów?

  98. p.s.
    co zawdzieczamy, tez w pewnym stopniu, gen. maczkowi;

  99. ls42
    31 października o godz. 18:35
    Waldemar
    Też wracałem kilka razy z Ukrainy do Polski w podobnym nastroju ulgi, że już jestem w Polsce.
    To też dobry wyznacznik korzyści jakie mamy z przepisów i pieniędzy unijnych”

    Ukraina to pikuś chociaż rozumiem o czym pan mówi . Byłem w Armenii . CCCP w weku . Pilnowałem tylko JEDNEJ rzeczy , a właściwie dwoch . Paszportu bo jakbym zgubił to musiał bym zostac w tym kraju . I karty płatniczej . Każdy pajac – wielkorusofil powinien odwiedzić Armenię . Będzie całował ziemię po powrocie do Polski .Ukłony

  100. polska mitomania jest do pobicia, ale ja pasuję;

  101. kraje Europy Wschodniej lepiej by wyszły, gdyby po upadku komunizmu przystąpiły do EFTA. Tyle tylko, że na życzenie Waszyngtonu rozszerzenie NATO miało iść na wschód, poszło więc w parze z rozszerzeniem UE. Przy okazji Zachód mógł się oprzeć na skorumpowanych elitach postkomunistycznych, które z radością zamieniły RWPG na Brukselę. Poza tym UE miała pieniądze, fundusze strukturalne, których EFTA nie ma. I choć te pieniądze to tylko drobny deszczyk, smarują tryby korupcji, napełniają kieszenie nowobogackim elitom politycznym i uzależniają je od brukselskiej biurokracji, która lubi posłusznych.
    https://www.cxo.pl/news/Euro-czyli-system-uludy,411169.html
    =======

    Warte przeczytania- ze zrozumieniem, oczywiście.

  102. SŁOWIANIN STANISŁAW
    31 października o godz. 16:44
    My tu gadu gadu a kolejne 3 km rurociągu Nord 2 ułożono. Z pomocą boską. Tak sobie myślę festina lente ”

    Panie Słowianin ,

    Trudno – swietnie , jak mówią bracia Czesi . Całe szczęscie stoi jak byk GAZOPORT . Sól w oku , drzazga w doopie każdego wielkorusofila . GAZOPORT . Piękna rzecz . Umozliwia kupowanie gazu niekoniecznie od sowietów . Ja też nie lubię dawać swoich pieniędzy fajansiarzom , których nie lubię . Taka sytuacja .

  103. WIESIEK59

    ” Poza tym UE miała pieniądze, fundusze strukturalne, których EFTA nie ma”

    No własnie . Wy też budowalibyście komunizm jak byscie mieli forse . No ale szczęsliwie NIE MIELISCIE . Operacja budowy prl za forsę z kapitalistycznych banków zakonczyła się FIASKIEM . Fiasko wynikało z faktu że wy mysleliście że kapitalisci jak forse dają to nie trzeba oddawać . Okazało sie ze trzeba i do tego z odsetkami . Taka , pechowa , sytuacja .

  104. kaesjot
    31 października o godz. 19:08

    Jeszcze taka uwaga.
    Nie robiono remanentu w Forcie Knox od 30 lat.
    Niemcy na repatriację swojego złota, czekały trzy lata, i dostały połowę- jak dotychczas.
    Król jest nagi?

  105. Wystarczyło wstąpić do EFTA , a Polska byłaby drugą Szwajcarią i „neutralna” jak nie przymierzając Norwegia , albo nawet Islandia

  106. Herr volksdojcz znowu urwał się z germańskiej smyczy. Tak sobie myślę,że ostatnio złapał kleszcze na jądra. To boli.

  107. Z dystansu
    31 października o godz. 19:48

    Czytaj, konfrontuj opinie, myśl.
    Wyrabiaj sobie własne zdanie.
    Czy ja ci coś każę?
    Sugeruję jedynie, by CZYTAĆ różne teksty, z różnych źródeł.
    Bo może się okazać, że ks. Tischner miał absolutną rację co do ilości „prawd”.
    W mediach głównego nurtu dominuje ta trzecia….

  108. Tak się mnie wydaje , że ta cała EFTA to nic innego strefa wolnego handlu Szwajcari, Norwegi, Islandi i Liechtensteinu z UE , a więc do takiego rozwiązania tez trzeba zgody UE , a nie jedynie dobrej woli Polski.
    A tak poza tym to ludzie nigdy nie mądrzeją , bo w kolejce do UE czekają następni nieszczęśnicy : Serbia , Czarnogóra, Macedonia i Albania.

  109. budując ” fabryki produkujące fabryki do budowy czołgów

    „Mordor”, czyli ulica Domaniewska w Warszawie, biznesowo-biurowe centrum stolicy. Tutaj wśród szklanych wieżowców największe korporacje międzynarodowe mają swoje siedziby. Mało kto z pracujących tutaj młodych ludzi wie, że ten symbol nowoczesności powstał na gruzach przedsiębiorstw produkujących mikroelektronikę i nowoczesne technologie. Jednym z takich przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 5 tys. ludzi, był Unitra Cemi – Naukowo-Produkcyjne Centrum Półprzewodników. – W Unitra Cemi produkowaliśmy elementy dyskretne, układy scalone, optoelektronikę, monokryształy. Lada dzień mieliśmy produkować twarde dyski, słowem bardzo nowoczesna elektronika w skali całej Europy. Ten zakład miał jednostkę naukowo-badawczą. Mieliśmy filie w Ostródzie i Mońkach. Dla niektórych urządzeń uzyskano parametry przewyższające sprowadzone z importu wzorce i dorównujące w produkcji przodujących firm na świecie. Produkowana przez nas elektronika na licencji francuskiej była tak dobra, że Francuzi sami zaczęli kupować od nas te elementy. Nasi pracownicy jeździli na szkolenia do Grenoble. To mity, że te zakłady były technologicznie zacofane, nierentowne. Część materiałów pochodziła z krajów wysoko uprzemysłowionych. Mim, że był PRL, ludzie ciągle jeździli się szkolić na Zachód i do Japonii. Jakość naszej pracy, system zarządzania firmą, standardy gotowych produktó, niczym się nie różniły od tego, co widziałem we Francji. Powiem więcej, nasze automaty pomiarowe były dużo lepsze niż francuskie. Nasza elektronika szła do Belgii, USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii i ZSRR. Mimo to zakład padł, bo miał być nierentowny i zapóźniony technologicznie. To przedsiębiorstwo był do uratowania. Wystarczył nieduży zastrzyk pieniężny i dobre kierownictwo, któremu władze by nie przeszkadzały. Niestety po przełomie ’89 roku zaczęły się dziać dziwne rzeczy, m.in. blokowano nam konta. Ministerstwo przemysłu było głuche, gdy pytaliśmy, co się dzieje, przecież mamy zamówienia, klienci są zadowoleni. W końcu ktoś z ministerstwa powiedział, że Unitra Cemi musi upaść. I upadł, z przyczyn politycznych, nie ekonomicznych – mówi nam były kierownik działu techniczno-ekonomicznego Biura kontroli jakości tej firmy Jerzy Staniszewski.”

    Dlaczego głupota nie potrafi latać – najlepiej z II prędkością kosmiczną?

  110. Z dystansu
    31 października o godz. 19:48
    Wystarczyło wstąpić do EFTA , a Polska byłaby drugą Szwajcarią i „neutralna” jak nie przymierzając Norwegia , albo nawet Islandia”

    Pajacom prl owskim tak własnie się zdaje . Zdawało się im że jak Gierek i jego propaganda obwieści swiatu ze ” Polska 10 -tą potęgą gospodarczą swiata ” to słowo sie stanie ciałem . Oczywiscie słowo ciałem sie nie stało , nie było zadnej ” 10 potęgi gospodarczej swiata ”, był za to ZWYCZAJNY , POSPOLITY , ORDYNARNY B A N K R U T . BANKRUT. Nie mieli forsy żeby splacać wczesniej zaciągnięte długi . Po co zaciągaliście długi skoro byliście ” 1o TĄ POTĘGĄ GOSPODARCZĄ SWIATA ” ? Było se dodrukować pieniedzy jak to takie proste . Oczywiście pytanie jest skierowane nie do pana Z dystansu , tylko do pana Symetrycznego oraz Wieska59. Ukłony

  111. Czaputowiczowi jak Kukizowi urwał się film. Po pijaku napisał opinię do TK w sprawie wniosku Ziobry. Kiedy wytrzeżwiał po partyjnej reprymendzie wyparł się krytyki. Tak sobie myślę,że mylić się to cecha pisowskich hunwejbinów. Taka rasa.

  112. hetajr
    31 października o godz. 20:01
    budując ” fabryki produkujące fabryki do budowy czołgów”

    Panie hetajrze ,
    może pan nie uwierzy 😉 , ale identyczne tłumaczenie słyszałem od większości kierownikow tzw ” panstwowych zakladów pracy ” . Naprawdę . No oczywiście nie spotkałem ich 100 ani 200 . Paru jednak poznałem . Widzi pan , te tłumaczenia sa IDENTYCZNE jak tłumaczenia nałogowych alkoholikow .

    Wracając do ostatniej rozmowy , o tym jak to kierownicy tzw ” panstwowych zakladow pracy ” prywatyzowali zyski a koszty pozostawiali panstwu . Prosze pana , wszystkim w/w kierownikom wydawało się że są jak własciciele . Oczywiście taki ” DROBIAZG ” jak wartość majątku potrzebnego do wytwarzania czegokolwiek wam panowie UMKNEŁA……..chcieliście korzystać z majątku NIE ponosząc kosztów jego dzierzawy – nabycia , oraz utrzymania w stanie gotowości do podjęcia kolejnych zleceń/produkcji.
    Pan zresztą nie rozumie w/w zagadnienia . Nie rozumie pan faktu że majątek potrzebny do działań produkcyjnych / usługowych / handlowych potrzebuje konserwacji oraz utrzymania go w dobrym stanie . CO KOSZTUJE . Bardzo dobrym przykładem panskiego niezrozumienia istoty tej rzeczy było pamskie oburzenie na cenę ryby z jakiegoś dalekiego oceanu w sklepie . Drogi panie kierowniku, taka ryba w swojej cenie ma zawarty koszt istnienia / odtworzenia / konserwacji KAZDEJ NAJMNIEJSZEJ SRUBKI W STATKU . To nie jest tak że pełną sumę za rybę jej dostawca pakuje do kieszeni . Pakuje kilka procent . Reszta to koszt paliwa , lin , sieci , kompasu , nawigacji , załogi , farby do pomalowania itd itp . Takiemu wlascicielowi kutra NIKT DO INTERESU nie dołozy . Tak jak do panstwoej fabryki w PRL . tAKA sytuacja , niedokladalna .

  113. Ciąg dalszy do mojego wpisu z 20:01

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Tewa

    Gdzie obecnie, w niewątpliwym tygrysie Europy, produkowane są w ilościach długoseryjnych półprzewodniki lub układy
    scalone?

  114. SŁOWIANIN STANISŁAW
    31 października o godz. 19:55
    Herr volksdojcz znowu urwał się z germańskiej smyczy. Tak sobie myślę,że ostatnio złapał kleszcze na jądra. To boli.”

    Panie Słowianin ,

    w zakresie jąder , najlepszymi specjalistami byli panscy prawdziwi rodacy , Rosjanie ….
    ‚Już w czasach gdy Stali Umarł , technika zatrzaskiwania jąder w szufladzie tym którzy nie chcieli podpisać wszystkiego co zadali sledczy była szeroko przez nich , Rosjan , stosowana i upowszechniana ….” dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie ” . Są stosowne opisy w literaturze ludzi którzy mieli nieostrozność spotkać na swojej drodze POPów . Taka , szufladowa sytuacja . Jak w szuflandii .

  115. hetajr
    31 października o godz. 20:30
    Ciąg dalszy do mojego wpisu z 20:01

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Tewa

    Gdzie obecnie, w niewątpliwym tygrysie Europy, produkowane są w ilościach długoseryjnych półprzewodniki lub układy
    scalone?”

    Panie hetajrze ,
    Trochę wypadł pan z obiegu……rzeczy o których pan wspomina kupuje się na kg w Azjii …….A te naprawdę istotne, ci którzy ich potrzebuja , produkują sami . W tajemnicy i nikomu know-how nie dają . A juz napewno nie zadnym gołodupcom z prl .

    Jak byście nie zostawili Polski w takim stanie jak zostawiliscie Balcerowiczowi , to pewnie dziś bysmy byli w innym miejscu . Ale tak się nie stało . Zostawiliscie pozar i zgliszcza i żadaliscie zeby Balcerowicz w dwa- trzy lata dokonał cudu i zrobił jak nie Japonię to chociaż Holandię nad Wisłą . Banda pajaców.

  116. Ostatnie zagajenia bardzo sentymentalne. W takich chwilach otwieram album ze zdjęciami i słucham piosenek Stanisławy Celińskiej „Gdzie jesteś dziewczyno z tamtych lat” albo pięknie wykonanej z Muńkiem Staszczykiem piosenki „Wielka słota”.
    Pierwsza na płycie „malinowa…”, druga na albumie „Atramentowa…”

  117. Uderz w stół a właściciel jąder kleszczowatych wpada w trans. Zjawisko znane przyrodnikom. Ból prowadzi do pomroczności. Tak sobie myślę,że przyczyną jest zaleganie na niemieckiej wycieraczce z pagonami volksdojcza. A wcześnie w okopach Stalingradu to inny rodzaj mendoweszek. Brak ciepłej wody do tego prowadzi.

  118. Bar Norte
    28 października o godz. 19:31
    ,, Warto przeczytać:
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24081664,prof-kuzinska-mordujemy-klase-srednia-odpuszczamy-bogaczom.html „.

    Bardzo dziekuje, wyjatkowo wnikliwy wywiad !!!
    Rozsylam ten wywiad rodzinie i znajomym.
    Pan Adam czasami robi dobre uczynki.

  119. @hetajr 20.01
    Czytam i oczom nie wierzę chociaż to opowiadanie powinni czytać codziennie sygnatariusze dobrej zmiany, nie mający pojęcia o PRL-u.
    Ale znaleźli się z różnych stron świata kombinatorzy i co się dało przejęli, a to przecież nie koniec i nawet szanowny Guzdra by nie policzył strat
    Może jednak dokończymy budowę dróg co osłodzi frustrację jesienną

  120. @blackley

    Coś w prezencie na pożegnanie – ulubiony acana publicysta.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1613925,1,gdzie-sie-podzialy-polskie-fabryki.read

    P.S. A Najwyższemu nigdy nie wybaczę, że stworzył głupotę bez możliwości latania. Wracam do tłuczenia kamieni na szosie i czytania serii z Żółtym tygrysem.

  121. ls42
    31 października o godz. 21:08

    Teraz już wiesz dlaczego PiS wygrywa wybory.

  122. Podobno nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Ja tam nie żałuję, że obchody 100. lecia niepodległości (pisiarnia postanowiła jednak uznać PRL za niepodległe państwo 😀 ) nie będą tak imponujące, jak zapowiadano. Zawsze raziła mnie egzaltacja, napuszenie, pompatyczne czczenie, „godnościowość”, boogojczyźnianości i hurraptriotyzmu, więc im tego mniej, tym normalniej i tym mniej jestem rozdrażniony. Drugą znacznie ważniejszą zaletą tej sytuacji, jest to, iż unaocznia, że na przypadłość zwaną „impossybilizmem”, którą PiS tak intensywnie leczy, cierpi również ono samo i to nie od dzisiaj. Teraz będzie demagogicznie i populistycznie. Pisowcy zapowiadali wielką, rzec by się chciało: globalną fetę, świat miał poznać prawdę o Polsce, przeznaczono na to 200 mln zł, czyli niewiarygodnie dużo pieniędzy. I, co? I chodzi o to, że nic – 200 baniek zniknęło, a fety nie będzie. To zniknięcie, to świetna sprawa dla opozycji tak, jak poprzednie pisowskie malwersacje, dobrze by było na użytek kampanii przedwybroczej, nazwać to „rozkradaniem majątku narodowego” – to zrobi wrażenie, bo naród bardzo czegoś takiego nie lubi. To bardzo dobrze, że Marsz Niepodległości zawłaszczyli naziole, mało tego – opozycja powinna się modlić o to, żeby był on jeszcze bardziej rasistowski i ksenofobiczny niż rok temu, bo żeby nie wiem jak PiS, odżegnywał się od niego, to i tak wszystko, co najgorsze pójdzie na jego konto. Nie pomogą najżarliwsze zapewniania kaczytsów, nie mieli nic z tym wspólnego, bo nie było tam prezydenta i innych pisowców, albowiem na świecie pisiarnia jest postrzegana jako naziole. Europejskie media nie będą sie bawić w subtelności, nie będą rozstrząsać czy naziole to zwolennicy PiS -dla nich i dla opinii publicznej na Zachodzie, to jedno i to samo. To powinno sprawić, że ci, którzy poparli PiS, bo nie lubią PO, ale są prounijni, odsuną się od PiS, przestraszą się wykluczenia Polski, nawet takiego nieformalnego. PiS zresztą robilo wszystko, by sprawić wrażenie, iż chce wyprowadzić Polskę z UE i nie pomogło-„tużprzedwyborcze” – odkręcanie przez samego Prezesa – część narodu już sobie antyunijność PiS zakonotowała i przestraszyła, i na tym nie koniec -antyunijność PiS docerać będzie do coraz większej liczby głów. Nie trzeba dodawać, że opozycja powinna intensywnie działać w tym kierunku.

  123. Niski kurs złotego- na poziomie 10 zł za euro, spowodowałby gigantyczne zmiany w naszym położeniu.
    Na przykład, import przestałby się opłacać.
    Natomiast eksport, byłby kopalnią gigantycznych zysków.
    Nagle, opłacalne byłyby stocznie, kopalnie.
    Produkcja antyimportowa.

    Jakieś argumenty na nie?
    Dewaluacja waluty była pewną drogą do wzrostu konkurencyjności gospodarki, i uzyskania nadwyżek handlowych.
    Że też nasi ekonomiści nawet nie pomyśleli o takim rozwiązaniu.
    Zakazano?

  124. „Za co Stwórca nas tak pokarał”? pyta dramatycznie na koniec swego wpisu nasz Gospodarz.
    Dokładnie za to, o czym sam red. Passent pisze nie od dziś. Trochę się tego nazbierało i nie ma powodu, by się wykręcać np. ateizmem, bo jeszcze nie ma na to mody.
    Wciąż Polak katolik patriota czyli PKP jest na topie. A tym bardziej nic nie ma na swoje usprawiedliwienie hałastra natrętnych katolików, którzy a to hostię łapią w locie, a to kolejne miliony dają na tacę ojdyrowi Rydzykowi.
    Taka sytuacja , jakby powiedział kolega @blackley.

  125. „Ukochany kraj, umiłowany kraj, ukochane miasta i wioski….” Tak, PRL potrafił kształtować miłość do Polski i budzić strach przed niemieckimi rewizjonistami i zachodnimi imperialistami. Coś się zmieniło? Nie sądzę. Teraz jednak antagonizmy prawdziwych i jeszcze prawdziwszych Polaków mają swoje ujście w codziennej polityce. Trudno w to uwierzyć, ale wygląda na to, że rodzeństwo nie może się spotkać na podwójnych złotych godach rodziców. Ciekaw jestem, czy z pogrzebem będzie tak samo?
    Z racji moich społecznych zajęć pojawię się ja zwykle na jak zwykle smętnych uroczystościach 11 listopada w moim mieście. W zeszłym roku musieliśmy znosić jakiegoś ciula wiceministra od siedmiu boleści i kabaret z apelem poległych w Smoleńsku. Mam nadzieję, że w tym roku będzie nam to oszczędzone i rozejdziemy się szybko na piwo.

  126. zamiast lania lez proponuje lanie wosku, chrupanie faworkow
    i degustacje trojniaka;

  127. hetajr
    31 października o godz. 20:01
    Po pierwsze: „Unitra” istnieje nadal. Po drugie: z historii „Unitry” wynika, że restrukturyzacje, zmiany statusu prawnego itp. rozpoczęły się jeszcze w1982 roku (https://pl.wikipedia.org/wiki/Unitra). Po trzecie: to, co mówi pan Jerzy Staniszewski, wcale mnie nie dziwi, gdyby twierdził inaczej, byłby ptakiem, który własne gniazdo kala, albo gościem, który sam sobie wrzuca kamyczki do ogródka. Poza tym, jeśli za upadkiem „Unitry” stoją jakieś niecne knowania, to dlaczego pan Staniszewski posługuje się eufemizmami w rodzaju: „W końcu ktoś z ministerstwa powiedział, że Unitra Cemi musi upaść. I upadł, z przyczyn politycznych, nie ekonomicznych.” Czyli: „ktoś”, „gdzieś”, „kiedyś”, zero konkretów, albo że wystarczyła jakaś dotacja i firma nadal mogła istnieć. A czy nie mogło być tak, że kasy na dotacje nie była, a gdyby nawet była, to może nie -w nowej sytuacji ekonomicznej – tym bardziej nie przynosiłaby profitów. Polska była zacofana technologicznie i ma rację @blackley, że Azjaci sprzedwali układy scalone na kilogramy i za grosze, podczas, gdy my zajmowaliśmy otwieraniem wyważonych drzwi. Rozumiałbym gorzkie żale tego pana w sytuacji, gdy produkowano by coś nowatorskiego, konkurencyjnego itp. ale to raczej było coś, co produkowano na świecie od dawna i znacznie taniej.

  128. jobrave
    31 października o godz. 21:37

    Dojna zmiana, przepompowująca pieniądze podatników do prywatnych kies,funkcjonuje globalnie.
    I operuje setkami miliardów.
    Taka psychologiczna prawidłowość.
    Poza bariery psychologiczne, nie da się wykroczyć.

    Przekręty w finansowaniu?
    Przyszła Amba i wcięło…..
    Żadna prokuratura swiata, nie ściga tego zbyt intensywnie.
    Z wyjątkiem ścigania przeciwników politycznych.
    Ale to sporadyczne przypadki.

  129. jobrave

    Proszę nie posługiwać się metodą stosowaną przez PiS. Cytat dotyczył Unitry Cemi a nie całej Unitry, zrzeszającej wiele podmiotów. Poza tym wolę wierzyć praktykom a nie ideologom. @B. pisze może sobie tak pisać ale o czasach współczesnych a nie początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to Chiny dopiero zaczynały swoją ekspansję.

  130. wiesiek59
    31 października o godz. 22:14

    jobrave
    31 października o godz. 21:37

    „Dojna zmiana, przepompowująca pieniądze podatników do prywatnych kies,funkcjonuje globalnie.[…]”

    Zgadza się, dyskutować można tylko o skali.

  131. wyzysk

    Miło mi, że pana wywiad zainteresował.

    Idąc za ciosem przesyłam panu analizę oczka w neoliberalnej głowie premiera Morawieckiego czyli OFEbis, które aktualnie nazywa się PPK (Pracownicze Programy Kapitałowe). Oczywiście chodzi o fundusze emerytalne. Ponieważ te PPK, podobnie jak wcześniej OFE, to będzie rzeka szmalu na tzw „przepał” opozycja liberalna przez cały okres konsultacji tego projektu życzliwie milczała.
    No ale po wyborach samorządowych nastrój polityczny się zmienił i ukazał się niespodziewanie raport na ten temat Fundacji Grape zatytułowany „Systemy emerytalne. Świat bez PPK byłby lepszy”. Raport najpierw krążył w mediach społecznościowych, gdzie sobie go lewica polecała, ale potem, ku memu zdumieniu, trafił na polityczne jak i biznesowe portale opozycji liberalnej – w tym Gazety Wyborczej i Onetu na których wywołał bardzo krytyczne dyskusje.

    Pod zalinkowanym materiałem znajdzie pan wykaz tekstów na temat tego szalbierstwa.

    http://grape.org.pl/ppk

  132. hetajr
    31 października o godz. 22:24

    jobrave

    Proszę nie posługiwać się metodą stosowaną przez PiS. Cytat dotyczył Unitry Cemi a nie całej Unitry, zrzeszającej wiele podmiotów. Poza tym wolę wierzyć praktykom a nie ideologom. @B. pisze może sobie tak pisać ale o czasach współczesnych a nie początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to Chiny dopiero zaczynały swoją ekspansję.
    ____________________________________________________
    Być może jest tak, że podobnie, jak pan Jourdain nie wiedział, że mowi prozą, ja nie zdają sobie sprawy, że stosuje metody pisowskie. Nie wiem, co w tym pisowskiego – podkreśliłem, że pan Staniszewski nie może być zbytnio obiektywny, poza tym zwrociłem uwagę na niekonkretność jego wypowiedzi: „ktoś, coś, gdzieś, kiedyś”, tak mówi prawie każdy pracownik jakiejś zlikwidowanej, czy sprywatyzowanej firmy.

  133. Wiesiek
    Przy tym kursie złotego nie byłoby was nawet stać na gaz i węgiel z Rosji i w Polsce byłoby ciemno , głodnie i zimno , bo nie tylko to co sprzedawalibyście byłoby tańsze , ale tez to kupujecie byłoby droższe i to nie tylko surowce energetyczne , nie wspomniałem o artykułach wysoprzetworzonych , takich jak np. twój komputer.
    Z ciebie to prawdziwy ekonomista , to z tą autarkiom byłeś mniej niebezpieczny .

  134. jobrawe

    Wpis dotyczył tylko Cemi a Ty „obszedłeś to bokiem” i odniosłeś się do całej Unitry, której łatwo jest udowodnić zapóźnienie technologiczne i nieprzydatność produkcji. Jest to manipulacja. Ponadto wierz mi, że przewidziałem argument zarzucający subiektywność byłemu pracownikowi „Cemi” ale informacji o tym, kogo to jest wypowiedź, nie wyciąłem. Byłaby to bowiem również manipulacja. Oczywiście rozumiem, że złym jest również ptak, który pozwala na kalanie własnego gniazda.

  135. hetajr
    31 października o godz. 23:57,

    Nie traktuj tego, jako atak na sienie lub na p. Staniszewskiego -ja nie twierdzę, że on kłamie, być może rzeczywiście tak było. Ja znam kilka przypadków, w których szefowie, czy pracownicy opowiadali oficjalnie same dobre rzeczy swoich upadłych firmach z czasów PRL, a prywatnie coś zgoła przeciwnego. Mój wujek był jakimś technologiem od automatyki w zakładach „Mera” -wywiadach twierdził, że „komuś” zależało na upadłości zakładu, choć miał super kadrę i perspektywy, a prywatnie mówił, że było odwrotnie. Nie przeczę, że za PRL były jakieś wyjątki, że były firmy dobrze zarządzane, wytwarzające produkty wysokiej jakości, ale to była kropla w morzu. Nie wykluczam również, że -za przeproszeniem -udupiano różne firmy, żeby przejąć za bezcen ich majątek, grunty itp. ale nie sądzę, żeby to była reguła -najogólniej rzecz biorąc -byliśmy zapóźnieni technologicznie, nie byliśmy konkurencyjni, na rozwijanie własnej produkcji, badania itp. nie było kasy, więc tak się to musiało skończyć. Najgorsze jest to, że u nas w dalszym ciągu nie ma perspektyw na powstanie jakichś nowych produktów, na miarę np. fińskiej Nokii, jakiegoś hitu technologicznego, albo coś całkowicie nowatorskiego.

  136. @ blackley
    31 października o godz. 20:06

    Pan blackley do „pedagogiki wstydu” dodaje Polakom „pedagogikę nędzy”.
    Czyżby to była nowa dyrektywa zaaplikowana Polakom przez „najbliższych sojuszników” ?

  137. jobrave
    1 listopada o godz. 1:41

    Ja nie twierdzę, że Unitra-Cemi była do uratowania. Tylko mam prawie stuprocentową pewność co do tego, że takich prób nie podjęto, niestety. Co do reszty wpisu pełna zgoda, chociaż odnośnie wielkości tej „kropli w morzu”, możemy się nieco różnić 🙂

  138. Po obaleniu tzw. komuny mamy epokę katolicyzmu oświęconego. Wszystko święcą. Miesięcznica za miesięcznicą. A w kraju burdel polityczny jak przed zaborami. Brat przeciwko bratu. Sąsiad za miedzą wrogiem. Choć inni szanują. Skłócenie hunwejbinowskich elit z Europą maksymalne. Tak sobie myślę żadnego pomysłu na normalność nad Wisłą. Faktycznie kamieni kupa. Słowianie byli lepiej zorganizowani. Po zbiorowym chrzcie nastała ciemność a decyzje podejmowane są po omacku. To musi upaść. Wracajmy do słowiańskich korzeni. Bożek pieniądz z wora hunwejbinów zlasował umysły suwerena.

  139. jobrave

    Najgorsze jest to, że u nas w dalszym ciągu nie ma perspektyw na powstanie jakichś nowych produktów, na miarę np. fińskiej Nokii, jakiegoś hitu technologicznego, albo coś całkowicie nowatorskiego.

    Niestety! A tu o nieudanej próbie stworzenia jeżeli już nie hitu, to chociaż uczynienia pierwszego kroku w tym kierunku:

    Narodowy chip wyprodukują Niemcy i Holendrzy. O polskim układzie scalonym w dowodzie osobistym można zapomnieć.

    http://technologia.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/576450,chip-nowy-dowod-osobisty-polska-niemcy-holandia-produkcja.html

  140. Związki zawodowe w IV RP. Rzekoma Solidarność nosi teczkę Kaczyńskiego. Co wykazał strajk w PLL Lot. Zerowa solidarność ze strajkującymi choć postulaty dotyczyły tzw. umów śmieciowych wymuszonych przez Zarząd przewożnika. Na śmieciowych umowach personelu strach latać. Co przypomina lot do Smoleńska z załogą na lipnych papierach szkolenia zawodowego. Zasadne jest pytać czy z nami leci prawdziwy pilot i prawnie dopuszczona obsługa pokładowa. Tyle się mówi o uszczelnianiu VAT a w samolotach rozszczelnia się kwalifikacje a personel z łapanki. Tak sobie myślę czy kupowanie biletu z opcją startu i lądowania ma sens. Syndrom smoleński kłania się.

  141. Może z tą rocznicą chodziło o „100 lat samotności” Gabriela Garcii Marqueza? Warto tę książkę przeczytać, żeby zrozumieć fenomen Macondo. Bardzo pomaga, ale jej właściwym dopełnieniem jest studium duszy Sanescobarczyków, którym jest wielka – narodowa – powieść o Chłopach. Tamże jest słynna scena z chocholim tańcem, warto ją zestawić w swojej percepcji z przesłaniem Marqueza. Proszę jednak uważać, ponieważ dla większości naszych czytelników wnioski na temat San Escobar po takiej subsumpcji mogą być porażająco pesymistyczne. Ciekawe, czy będzie kolejne „100 lat” niepodległego San Escobar i ile razy w tym czasie Sanescobarczycy będą odbudowywać zburzone Macondo?

    Prawda jest taka, że bez przepędzenia osadzonych w ich kraju czarowników, nie mają szans na zmianę rzeczywistości i przebicie się przez swoje słabości. Ponieważ, to czarownicy są podstawą sposobu postrzegania rzeczywistości przez większość w San Escobar. Tylko powrót do ich prawdziwej tożsamości może spowodować zmianę. Jednak jak zrzucić kajdany z umysłu, które nosi się 1000 lat?
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=55669
    ============

    Wypędzić czarowników, nie będzie łatwo…..

  142. Z dystansu
    31 października o godz. 22:50

    Okresowa dewaluacja franka, liry, yuana, doskonale stymulowała eksport.
    Myślisz, że w przypadku złotego byłoby inaczej?
    Na jakiej podstawie?
    Niezrozumienia procesów makroekonomicznych?

    Jednym z największych błędów Balcerowicza, było utrzymywanie sztywnego kursu wymiany- 9500 zł za 1$ przez rok.
    I prywatyzacja przy zniesieniu barier celnych.
    To w takich warunkach napłynął kapitał spekulacyjny wykupując polskie firmy, i runęła fala importu, wypychając z rynku krajową produkcję.
    Kłania się brak lektury Perkinsa i Kieżuna.

  143. Nadwyżka w budżecie kosztem zaniechanej waloryzacji płac w budżetowce i służbach mundurowych. Na jankesów 2 mld dolarów są. Na nowy zakład karny w Brzegu dla 1.500 osób też są pieniądze. Wystarczy nie kraść a wydatek zbędny. Tak sobie myślę ,że kreatywna księgowość ma się dobrze. Nadwyżka jak złoty bez zawartości złota lub jego wymienialności na złoto nie może wprowadzać w błąd. Nadwyżka w ramach deficytu. Jak prawo i sprawiedliwość. Śmiać się … na zdrowie.

  144. hetajr
    1 listopada o godz. 6:05

    Chebole i Zaibatsu, mają się dobrze, Chińskie koncerny również.
    Tyle że tam działa się PLANOWO I DŁUGOFALOWO.
    Takiego myślenia u nas nie ma.

  145. W katolickiej IV RP nie może być nadal sędzią osoba orzekająca w stanie wojennym czy będąca członkiem PZPR. Milicjantom i innym mundurowym za okres służby w PRL odbiera się emerytury. Papieżem zostaje osoba z zaliczeniem hitlerjugend i militarnych formacji III Rzeszy. Odpowiednik ZOMO. Teraz nadal germanizuje Watykan z tylnego siedzenia. Obalone przez Armię Czerwona. Tak sobie myślę czy to nie jest religijna hipokryzja. Śmiać się …z watykańskiej tolerancji dla swoich.

  146. Potencjał kontestacji
    Wydaje się jednak, że próba przejęcia Marszu Niepodległości wynikała nie tylko z iście sanacyjnego odruchu upaństwawianie tego co da się upaństwowić i to bez względu na jakość zarządzania państwowymi instytucjami przez nominatów obecnej partii rządzącej. Na zapleczu społecznym partii rządzącej buzuje. Niektórzy wyborcy PiS głosują już na tę partię z zaciśniętymi zębami, obserwując jej skrajnie proimigracyjną politykę, grożącą zmianą stosunków narodowościowych w państwie, czy zupełną uległość wobec Izraela i środowisk żydowskich. Nietrudno zrozumieć, obawy polityków partii rządzącej, że Marsz Niepodległości stanie się tym, czym był u zarania – głosem kontestacji. Głosem protestu ludzi, którzy poparli obóz polityczny robiący obecnie coś całkiem innego niż obiecywał w czasie kolejnych kampanii wyborczych. Głosem protestu ludzi, którzy nie mogą już traktować poważnie propagandy sukcesu mediów państwowych i sympatyzujących z PiS szczególnie, że media te milczą w kwestii ich obaw związanych z imigracją.
    https://kresy.pl/publicystyka/rzad-nie-zdolal-przejac-marszu-niepodleglosci/

  147. Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zwraca uwagę, że udział prezydenta np. w dożynkach czy na meczu piłkarskim nie sprawia, że wydarzenia te stają się państwowymi. – Uważaliśmy, że bezpieczeństwo prezydenta może zostać zapewnione, a druga strona raczej tego nie podważała. Po prostu ich oczekiwania odnośnie upaństwowienia marszu były nie do zrealizowania. To byłaby dezercja przed uczestnikami marszu, którzy go tworzą. Marsz Niepodległości to inicjatywa narodu polskiego. Akceptacja dla tego typu postulatu byłaby niemożliwa – uczestnicy i sympatycy marszu czegoś takiego by nie zaakceptowali, bo to nie byłby Marsz Niepodległości.
    https://kresy.pl/wydarzenia/bakiewicz-rzad-i-palac-prezydencki-chcieli-znacjonalizowac-marsz-niepodleglosci/
    ===========

    Warto poznawać zdanie drugiej strony.
    W Kur-wizji tego nie znajdziecie.

  148. Halloween. Jak wykazują policyjne statystyki tzw.Poganie popełniają mniej przestępstw niż katolicy. Tak sobie myślę czy chrzest nie zmienia genów. Potem biskupi sugerują,że wszyscy jesteśmy grzesznikami nawet od urodzenia. Szczepić czy nie.

  149. @maciek.g, napisałeś:
    „Prof. Leszek Balcerowicz: Nie można tolerować władzy, która gardzi społeczeństwem
    – Trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z kłamcami.”
    Domyślam się że pierwsze zdanie zawiera słowa przypisywane L.Balcerowiczowi, wskazuje na to dwukropek. Stąd moja reakcja negatywna, tak samo jak ocena transformacji gospodarczej w latach 90-tych która w mojej charakteryzowała się korupcją, arogancją władzy i wyprzedaniem majątku narodowego. Czyli L.Balcerowicz szastając wzniosłymi hasłami zaprzecza sam sobie.
    Drugie zdanie poprzedzone myślnikiem sugeruje kontynuację rozpoczętej już myśli, ale z kolei duża pierwsza litera informuje że jest to odrębna wypowiedź twojego autorstwa.
    Mój komentarz dotyczył dwulicowości lidera przemian gospodarczych.

  150. @

    Oglądnąłem minister Kępa u Olejnik.
    Ostrzegam osoby wrażliwe.
    Sam nie zmrużyłem oka przez całą noc.
    Paradowały upiory Pisowskie zamiecione pod dywan, ale wskrzeszone na tą okazje.
    Szef komisji Smoleńskiej co nawiał: Berczyński
    Siepacz agenta: Misiewicz
    Poseł o dwóch licach: Pięta.
    .
    .
    Kawalkada jak w kalejdoskopie.

    https://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/pytanie-o-spot-minister-kempa-odpowiada-nie-wyobrazam-sobie-zebysmy-byli-zagrozeni-na-ulicach,878760.

  151. Przekonanie, że ​​Polska musi importować Ukraińców i Azjatów do pracy na niskopłatnych stanowiskach jest oczywiście nieprawdziwe. Polacy będą wykonywać pracę pod warunkiem, że otrzymają sprawiedliwe wynagrodzenie, którego nie otrzymują, ponieważ rynek pracy jest w pierwszej kolejności zalewany imigrantami. Tu leży haczyk. Polska powinna patrzeć na Amerykę jako przykład tego, czego unikać – podkreśla w rozmowie z portalem Kresy.pl, Spencer P. Morrison, redaktor naczelny portalu National Economics Editorial, analityk gospodarczy i autor.
    https://kresy.pl/publicystyka/spencer-p-morrison-dla-kresy-pl-polska-musi-postawic-polakow-na-pierwszym-miejscu/
    ==========

    Też tak myslę.
    Niestety, właściciele folwarku Polska, myślą inaczej.

  152. woytek
    1 listopada o godz. 1:57
    Donosi, ze nie wie nic o pedagogice. Kolejny wagarowicz w blogosferze.

  153. mag
    31 października o godz. 21:43
    Mag ateistka???

  154. Ogród – oaza piękna, miejsce obcowania z przyrodą, cudowne połączenie pracy z wypoczynkiem. Oczywiście zło nie śpi, pełza pod powierzchnią, podgryza korzonki traw jako larwa i zżera wszystko co zielone po przepoczwarzeniu w chrząszcza japońskiego.
    Paskudne toto:
    https://images.search.yahoo.com/search/images;_ylt=A2KLfSh8pNpbBvEAF2lXNyoA;_ylu=X3oDMTByMjB0aG5zBGNvbG8DYmYxBHBvcwMxBHZ0aWQDBHNlYwNzYw–?p=grub+worms&fr=mcafee
    Taką larwę wykopaną w trakcie prac ogrodowych zabijam narzędziem który mam w zasięgu ręki. I liczę: Adam1, Adam2…i tak ze 100 razy.

  155. Ostatnia czesc sciagi ze specjalna dedykacja dla Przodowniczek

    z wyroznieniem czystej etnicznie Mag i

    Przodownikow oraz sciaga dodatkowa dla “wietrznie” zdziwionych z frakcji wszechpolskiej…..

    Reasumuje za Stanislawem Janeckim oraz Jerzym Slawomirem Macem:
    – milczenie/ summa wlasna; ciagle poszukiwanie okolicznosci lagodzacych oraz tlumaczenie przyczyn nie zmienia faktow milczenia i zaniechania.

    – obojetnosc/ jeden przyklad dajacy wiele do myslenia; Getto sie palilo, a za murem “krecily sie karuzele”. Wielu Zydow pozostalo w Getcie, bo tam czuli sie bezpieczniejsi. Zdaje sobie sprawe z paradoksu tego twierdzenia, proponuje jednak sie na tym zastanowic.

    – chciwosc/przejecie nieruchomosci i majatku polskich wspolmieszkancow(Zydow). W przedwojennej Warszawie 40% nieruchomosci bylo wlasnoscia Zydow.

    – tchorzostwo/tlumaczenie biernosci kara smierci jest kolejnym eufemizmem; kara smierci grozila rowniez za zabicie prosiaka, sluchanie radia, za posiadanie nie zarejestrowanych krow, za niedozwolone pieczenie bulek…Za uczestnictwo w walce podziemnej. Paradoksem jest, ze wielu sprawiedliwych z polskiej spolecznosci nie ujawnialo faktu ratowania Zydow z powodu leku przed reakcja sasiadow.

    – niewdziecznosc/w 1939 roku sluzylo wpolskiej arii 100.000 Zydow po mobilizacji. 32.000 zginelo w walkach, pozostali wzieci do niewoli zostali zamordowani. Ponad 400 zydow w polskich mundurach zostalo zamordowanych w Katyniu. W Monte Cassino znajduja sie 43 groby Zydow, zolnierzy drugiedo korpusu. Jedna trzecia deportowanej populacji do sowjeckiej Rosji stanowili zydzi.

    – odrzucenie/ traktowanie trzech milionow obywateli jako obcych. Na poczatku lat trzydziestych 27% polskich przedsiebiorstw nalezalo do zydow-Polakow, ktorzy placili podatki, dawali miejsca pracy, eksportowali polskie towary. W latach 1935 – 1937 mialy miejsce 150 pogromy.

    – panstwowy antysemityzm/ ponad siedemset lat probowali zydzi integrowac sie spolecznie; wielu sie to udalo. Wiekszosc z nich byla traktowana jako obywatele drugiej klasy. Przypominam tu jednak rowniez pozytywny przyklad corki Pilsudskiego.

    – nadwyrezone sumienie/ w przedwojennej Polsce wiekszosc marzyla o pozbyciu sie zydow z Polski. Tak sie tez przy pomocy nazistow stalo. Zydzi zdaja sobie jednak sprawe, ze my z takiego stanu rzeczy jestesmy zadowoleni.

    – Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna. Warta lektury jest praca Andrzeja Paczkowskiego “Zydzi w UB. Proba weryfikacji stereotypu”. Faktem jest, ze zydzi nie odgrywali roli kluczowej w budowaniu komunizmu importowanego z ZSRR. Dziwi mnie przy tym percepcja Jaruzelskiego, ktorego wielu z nas chetnie oczysciloby z winy, polegajacej nie tylko na legitymizowaniu porzadku z czasow zaprzeszlych.

    On ten porzadek wspoltworzyl. Mamy czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca zydow i zydzi w UB mordujacy Polakow. Na 28.000 kadrowych pracownikow UB, 438 bylo zydami.

    Dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym apracie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce aby Polska byla Polska (KOR) wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Polecam lekture Jidele i artykulu “Zydzi i komunizm”.

    Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci. Ciekawe sa slowa Piotra Pazinskiego. Podobnie reaguja mlodzi Niemcy, pracujacy w bylych obozach w ramach akcji Sühne.

    – opetanie syjonizmem/ dekretem z 1946 roku majatek zydowski traktowano jak majatek niemiecki/ konfiskowany/ofiary, ktore przezyly Holokaust wyrugowano konsekwentnie z Polski do 68 roku.

    – codzienny i wszechobecny antysemityzm/ antysemicka retoryka po 1989 roku podczas kolejnych wyborow/ zwolnienie z zachety Andy Rottenberg/ podpisy 91 poslow i poslanek na sejm/prawie jedna piata/ przepraszajace slowa prezydenta nie wystarcza, niezbedne sa slowa kazdego z nas.

    Przepraszam za “wyliczanki” i zapewniam, ze ograniczylem je do minimum. Zdaje sobie sprawe z ambiwalencji nie tylko czytajacych, lecz rowniez piszacego. Zdaje sobie sprawe, ze wielu czytajacych postrzegac moze to moje pisanie jako jednostronne. Wiem oczywiscie, ze jest wiele zacnych osob w Polsce po drugiej stronie postaw anty, lecz nie o tym mialem zamiar pisac i bylby to calkiem osobny temat. Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie” , moze Zetus, MR, Wiesio, 404 to pojma. Druga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania. Zachecam jednak do lektury wielu powaznych wydawnictw na ten temat.

    PS
    Zauwazylem rowniez w blogosferze utosamianie rzadu izraelskiego z izraelskim spoleczenstwem. Natomiast postrzeganie nas samych oraz naszego rzadu, krytycznie zdziwieni, chetnie wypychaja poza cezure naszej swiadomosci i dziela na zasadzie MYvsONI. Niektorzy posuwaja sie dalej i dokonuja podzialu ON(XYZ)vsMY.

  156. @Wiesiek 7:56 wszyscy o tym wiedzą. Biadolenia pracodawców polskich o braku pracowników są tak obłudne że trzeba być idiotą żeby tego nie dostrzec; co myśleć o rządzie który nie dostrzega ? Lobby pracodawców, korupcja i przekonanie że trzeba iść w zaparte w ten system.
    Ps. czy blogowi chlebodawcy nie zatrudniają czasem przyjezdnych?, ciekawe jak są wynagradzani.

  157. Roz Mazia ło
    się
    po całym Bocianowie.
    Żabojady klekocą ze skrzek niedojrzały
    i cuchnie. Fuj.

  158. Mateusz Kijowski:
    Do trzech razy sztuka? A może jednak sto kłamstw na stulecie?

    „Nieprawdziwe są informacje podane przez mnie w dniu
    14 października 2018r. Podczas spotkania wyborczego komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość w Krakowie o braku działań prezydenta Miasta Krakowa Majchrowskiego na rzecz poprawy
    jakości powietrza w Krakowie.”

    Mateusz Morawiecki, Prezes Rady Ministrów.

  159. @

    Stachanowskie wyzwanie: 100 portretów prezesa na 100-lecie Niepodległości. Zdegustowany memłaniami totalnej opozycji, że na tak wielkie święto władze nie przygotowały (mimo wydania 200 milionów złotych) żadnych szczególnych atrakcji, Marek Suski zobowiązał się namalować 100 portretów Jarosława Kaczyńskiego. – Będę pracował dzień i noc- powiedział dziennikarzom – a zdążę

    Żeby nie było, Ja oczywiście wiem, ze to jest fake news, choć nie wszystko w nim jest nieprawdziwe. Marek Suski, oprócz splatania peruk, równie „sprawnie” potrafi machać pędzlem. Wyznał też kiedyś, że największą przyjemność sprawiłoby mu namalowanie portretu Prezesa (ale komu by nie sprawiło?). Jednak namalowanie 100 takich monideł w ciągu zaledwie 12 dni, przekracza możliwości nawet takiego gieroja, jak Suski

  160. @

    Brejking nius!!!
    Dotarliśmy do listy zagranicznych
    głów państw, zaproszonych na
    100lecie niepodległości Polski.
    Ni mówcie, że się nie da.

    1 ……..
    2………
    3………
    4……..
    5……..

  161. Wiesiek
    Oczywiście jak zawsze masz racje , dewaluacja w określanym przedziale rzeczywiście może się przełożyć na ożywienie eksportu , jesli ma sie jeszcze do tego towar , który po tej niższej cenie jest atrakcyjny .
    Ty ale w swoim humorystycznym wpisie domagałem się czegoś innego : obniżenia kursu złotówki do euro z obecnie około 1/4 , do I/10. Taka dewaluacja złotówki prowadziłaby do gwałtownego zubożenia Polaków i ponownej wyprzedaży za bezcen Polski , o co przecierz oskarżasz Balcerowicza . To, że samo obniżenie kursu waluty nie przekłada sie automatycznie , na wzrost opłacalnego dla kraju eksportu , ale w pierwszym kroku na zubożenie ludności sam przecierz twierdzisz. Wtedy ale sytuacja Polski była całkiem inna , kraj był zrujnowany finansowo i przechodził transformacje , która i tak była niepowtarzalnym eksperymentem w historii. Po fakcie ma sie doświadczenie i wie wszystko lepiej.
    Po co obecnej , prosperującej Polsce taki eksperyment, pozostanie twoją tajemnicą
    Chłopie, chłopie , teraz przynajmniej wiemy skąd twoje twierdzenie , że ekonomia nie istnieje.

  162. @

    „Kaczyńska-Smuniewska-Dubieniecka-Zielińska ostrzega przed Halloween”.
    Niezgodne z nauką Kościoła

  163. wiesiek59

    Często wracasz w komentarzach do Węgier Viktora Orbana. Na prawicy czyli u Jagiellonów uzakazała się bardzo ciekawa analiza Wegier orbanowskich. Tekst nosi tytuł „Pastwo prywatne. Postkomunizm narodowy Viktora Orbana” a jego autorem jest Dariusz Kałan.

    Fragment na zachętę:

    „Osiem zasad państwa prywatnego Viktora Orbana

    (…) Orbán stworzył pierwsze w Unii państwo prywatne. Cechą charakterystyczną jego rządów jest bowiem to, że nie da się oddzielić żywiołu państwowego od partyjnego i rodzinnego. Państwo, partia, rodzina – wszystko się nawzajem przenika. Przeciwnicy mówią o systemie mafijnym, stworzonym na wzór Cosa Nostry z Ojca chrzestnego, ulubionego filmu Orbána. Naturalnie, na Węgrzech nikt do nikogo nie strzela, nie składa propozycji nie do odrzucenia, nie podrzuca do łóżek głów martwych koni. Ale zasady funkcjonowania są podobne do tych, które opisał Mario Puzo.

    Pierwsza: prymat starych towarzyszy. Klucz do zrozumienia węgierskiego państwa prywatnego tkwi w samej naturze Fideszu. Założony trzydzieści lat temu jako ruch młodzieżowy jest czymś więcej niż partią. Kluczowe stanowiska w państwie zajmują przyjaciele Orbána z czasów studenckich, z dzieciństwa, albo młodzi wilczkowie, którzy wstąpili do młodzieżówki Fidelitas w połowie lat 90. Jest i miejsce dla członków rodzin, np. dla Istvána Tiborcza, ulubionego zięcia, męża najstarszej córki Orbána. Elita Fideszu to hermetyczny krąg bliskich znajomych, w którym staż, zależności z przeszłości, nieformalne kontakty i wierność wobec szefa grają rolę nadrzędną.”

    Całość poniżej, polecam – dobrze się czyta:

    https://klubjagiellonski.pl/2018/10/30/panstwo-prywatne-postkomunizm-narodowy-viktora-orbana/

  164. hetajr
    31 października o godz. 21:18
    @blackley

    Coś w prezencie na pożegnanie – ulubiony acana publicysta.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1613925,1,gdzie-sie-podzialy-polskie-fabryki.read

    P.S. A Najwyższemu nigdy nie wybaczę, że stworzył głupotę bez możliwości latania. Wracam do tłuczenia kamieni na szosie i czytania serii z Żółtym tygrysem.”

    Jeżeli pan zyczy , proszę wracać gdzie tylko ma pan ochotę .
    Szanowny panie , elaborat Wosia Rafała na temat PRL , rzekomego wspaniałego przemysłu z tego czasu , rzekomo istniejących swietnych warunków zycia i rozwoju ludnosci itd itp jest tak samo wiarygodny jak opowieści stalinowców o Stalinie . Oczywiście PRL mimo wszystko stalinizmem nie był , aż tylu ” wrogów ludu ” nie udalo się wam znalezc……

    Skoro Prl BYŁ taki swietny , prężny i do tego 10 -ta gospodarka swiata to czemu ZABNKRUTOWAŁ ?
    Szkoda że nie wspomina pan – razem z Wosiem lub bez- o tym że WYBORÓW NIE BYŁO całe 45 lat , a jak z tego dobrobytu lud zaczynał wychodzić na ulicę żeby tak władzy ludowej pokazać swoje niezadowolenie , to wladza ludowa zabijała kilkadziesiąt osób co jakiś czas a pare tysięcy zamykała do więzień .

    Pomijam panskie głupawe i chamskie ” a we Francji to dopiero bija ” – pewnie Murzynów w usa bili jeszcze bardziej .

  165. Z dystansu
    1 listopada o godz. 9:29

    Jesteśmy na etapie, że nic się w Polsce nie opłaca produkować.
    Bo tańszy jest import.
    Pytanie brzmi- za co importować?
    Na kredyt?

    Co to oznacza= zubożenie ludności?
    Realne, czy statystyczne, w przeliczeniu na $ ?
    Że wycieczki zagraniczne zdrożeją?
    Przecież to taka sama fikcja jak wyceny giełdowe firm.

    Chiny wybiły sie gospodarczo na kontrolowaniu kursu swojej waluty i masowym produkowaniu badziewia, sprzedawanego na rynkach światowych w hurtowych ilościach.
    Mieliśmy dokładnie takie same szanse, mogliśmy robić wszystko- przy sensownym przemyśleniu i wyborze konkretnych pól do działania, na które przeznaczono by wydzielone środki.
    Co obecnie eksportujemy własnego?
    Jako niemiecki poddostawca, mamy w końcu dodatni bilans handlowy.
    Tyle że produktów pod własną marką, mamy śladowe ilości.

    Moim zdaniem, para idzie w gwizdek.
    Prezentacje w power point, niczego nie zmieniają.Słowotok również.
    Ekonomia nie istnieje, tak na marginesie, to jedynie zarządzanie stadem za pomocą socjotechniki.
    Ja nie muszę cię przekonywać, wystarczy poczytać ekonomistów- ostatnio Rorty…..
    Nie wierzysz mu?

  166. woytek
    1 listopada o godz. 1:57
    @ blackley
    31 października o godz. 20:06

    Pan blackley do „pedagogiki wstydu” dodaje Polakom „pedagogikę nędzy”.
    Czyżby to była nowa dyrektywa zaaplikowana Polakom przez „najbliższych sojuszników” ?”

    A dokładnie o co panu chodzi ? Chce pan być bogaty ? Ktoś panu zabrania podjęcia tego wyzwania ? Człowiek nie staje się bogaty przez przekręcenie włącznika , panstwo nie staje się bogate przez ogłoszenie na plenum kc pzpr ” jestesmy 10 potęgą przemysłową swiata ”
    Pan kompletnie nie rozumie procesów gospodarczych . Posługuje się pan imaginarium marksistowskim , które do pieniędzy i bogactwa pasuje jak pięść do nosa . Ukłony

  167. Saldo mortale wkleił dawno niewidziany tekst, jednak z modyfikacją w końcowej części.

    – niewdziecznosc/w 1939 roku sluzylo wpolskiej arii 100.000 Zydow po mobilizacji. 32.000 zginelo w walkach,

    Procent Żydów wg wspomnień dowódców mobilizowanych jednostek (pułk art. dywizja): 3%, 2%, 3%, 8% razem z Niemcami. 32 tys. to mogło walczyć a nie zginąć. Uwzględniając proporcje poległoby wtedy ok. 2 tys. Beniamin Majerczak wymienia nazwiska 1189 Żydów – żołnierzy WP, poległych w kampanii wrześniowej.

    – tchorzostwo/tlumaczenie biernosci kara smierci jest kolejnym eufemizmem; kara smierci grozila rowniez za zabicie prosiaka, sluchanie radia, za posiadanie nie zarejestrowanych krow, za niedozwolone pieczenie bulek

    Powszechnie wiadomo, że prosiaki zabijano, radia słuchano, bułki pieczono 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 30 lub 31 dni w miesiącu. I w każdej chwili groziła denuncjacja ze strony sąsiadów. Za to Żydów można było przechowywać 3-4 godziny raz tygodniu, 2 razy w miesiącu i oczywiście spotykało się to u sąsiadów z powszechną aprobatą. Niekolczykowane krowy wyraźnie różniły się od pozostałych muczeniem i wyglądem. Żydzi niewątpliwie idealnie wtapiali się w społeczność.

  168. Mamy kolejny dzień wspomnień o tych, którzy odeszli. Między listopadem zeszłego roku do wczoraj lista zmarłych na świecie to kilkadziesiąt milionów ludzi. W Polsce to kilkaset tysięcy osób. Wśród nich wielu ludzi kultury, sztuki, sportu. Niektórzy bardzo znani i bliscy z telewizji, ekranu, książek. Gazeta Wyborcza przedstawia poczet tych znanych i lubianych, których mogliśmy znać i podziwiać
    Z ekranu telewizyjnego też płyną ciepłe wspomnienia

  169. hetajr
    1 listopada o godz. 10:06

    W trakcie Kampanii Wrześniowej, poległo 60 000 żołnierzy POLSKICH, różnych wyznań i narodowości, języków.
    Nie ma takiej opcji, by połowę stanowili Żydzi.
    Konfabulacje mortadeli można spuścić do szamba, z którego się wynurza by judzić.

  170. wiesiek59
    1 listopada o godz. 9:59
    W tym szczególnym dniu piszesz na smutno o polskiej ekonomii. Zarządzanie stadem za to mamy całkiem udane.
    W szkole nie uczyli nas prostego rachunku czyli jak wyjść na swoje w każdej sytuacji.
    O ile się orientuję dalej szkoły nie przygotowują uczniów do trudów przeżycia, i nie uczą tego co potrzebne w dorosłym życiu. Wniosek prosty ciągle uczymy się na błędach i jesteśmy mądrzejsi po szkodzie, albo i nie

  171. jobrave
    31 października o godz. 22:09
    hetajr
    31 października o godz. 20:01
    Po pierwsze: „Unitra” istnieje nadal. Po drugie: z historii „Unitry” wynika, że restrukturyzacje, zmiany statusu prawnego itp. rozpoczęły się jeszcze w1982 roku (https://pl.wikipedia.org/wiki/Unitra). Po trzecie: to, co mówi pan Jerzy Staniszewski, wcale mnie nie dziwi, gdyby twierdził inaczej, byłby ptakiem, który własne gniazdo kala, albo gościem, który sam sobie wrzuca kamyczki do ogródka. Poza tym, jeśli za upadkiem „Unitry” stoją jakieś niecne knowania, to dlaczego pan Staniszewski posługuje się eufemizmami w rodzaju: „W końcu ktoś z ministerstwa powiedział, że Unitra Cemi musi upaść. I upadł, z przyczyn politycznych, nie ekonomicznych.” Czyli: „ktoś”, „gdzieś”, „kiedyś”, zero konkretów, albo że wystarczyła jakaś dotacja i firma nadal mogła istnieć. A czy nie mogło być tak, że kasy na dotacje nie była, a gdyby nawet była, to może nie -w nowej sytuacji ekonomicznej – tym bardziej nie przynosiłaby profitów. Polska była zacofana technologicznie i ma rację @blackley, że Azjaci sprzedwali układy scalone na kilogramy i za grosze, podczas, gdy my zajmowaliśmy otwieraniem wyważonych drzwi. Rozumiałbym gorzkie żale tego pana w sytuacji, gdy produkowano by coś nowatorskiego, konkurencyjnego itp. ale to raczej było coś, co produkowano na świecie od dawna i znacznie taniej”

    1000/1000

    Wyłuszczył pan dokładnie w czym rzecz. To wszystko co unitra produkowła już na swiecie DAWNO było i do tego za grosze. Polska była w fantastycznie szczelnej izolacji przez niemal pół wieku . Istniała też nieprzęzwyciężalna konieczność zapewnienia tzw
    ” WSADU DEWIZOWEGO ” do wląsciwie każdego produktu . Ten wsad dewizowy nie był zawyczaj jakoś specjalnie drogi dla ludzi na Zachodzie , pamiętajmyy że dolar w Polsce z powodu polityki komunistycznej miał szaloną wartość . Jakieś elementy elektroniczne które z dumą produkowała unitra jako szczytowe osiągnięcie techniki prl owskiej , za żelazną kurtyną takie produkty dawno były dostępne szeroko i tanio .

    ” oficerowie przemysłu ” prl jak pan hetajr czy pan Jerzy Staniszewski z Unitry , są napakowani propagandą prl ktora wpierała im ich ,” oficerów przemysłu ” oraz ” dowodzonych przez nich ” zakładów pracy ” jakąś rzekomą wielkość , unikatowość , innowacyjność itd itp . Prawda jest taka że ZADNEJ LUB PRAWIE ZADNEJ INNOWACYJNOŚCI W tym wszystkim NIE BYŁO . Oczywisccie ” panowie oficerowie przemysłu ” nie są winni że propaganda PRL ich tak ogłupiła , choć z drugiej strony przyznać trzeba że na pewno ta sytuacja gdy władze zapewniały ich o wyjątkowości , wspaniałości itd mile łechtały prózność ” panów oficerów przemysłu ” . Tym bardziej że możliwości skonfrontowania się z rzeczywistością nie było bo istniała zelazna kurtyna i wysoki kurs dolara . Na tej samej zasadzie PRL sprzedawał np Polonezy do Belgii . To był BARDZO TANI SAMOCHÓD spokrewniony z Fiatem . Importer wywalał polskie skrzynie biegów i wkładał fordowskie , problem wyprodukowania bezawaryjnej skrzyni biegów przekraczał mo zliwość prl . Reszta auta te kilka lat zdawała egzamin ,potem szła na złom . Jak tani musiał to być samochód skoro opłacało się wstawić fordowską skrzynię biegów – sierra – co tanie w Belgii byc nie mogło i wciąż zaoferować go tanio do sprzedaży ? Dodam że tzw ” wersje eksportowe ” aut i innych produktów były o wiele staranniej wykonane niz te na rynek wewnętrzny .

    Ja rozumiem że z w/w powodów , szczególnie z tego powodu ze okazuje się że ” oficerowie przemysłu ” nie byli jacyś wyjątkowi , ich ” innowacje ” nie były innowacyjne , panowie oficerowie mają zepsute samopoczucie .Były to innowacje na miarę ” SZUFLANDII” …… Tyle że ja nie jestem od dbania o dobre samopoczucie w/w panów . Po drugie panowie powinniście zdać sobie sprawę jak to się stało że znalezliście się w tym bagnie . Przyczyna była rosja sowiecka mi prl . Pomyslcie nad tym zamiast tępo i slepo pluć na posłańca który wam przyniósl te wiadomości . Ukłony

  172. wiesiek59
    1 listopada o godz. 9:59

    B Z D U R A . Ekonomia to nauka i do tego scisła . Wy , marksiści z prl wymysliliście zeby ” stosować ” tzw ” ekonomię marksistowską ” gdzie za wodą mozna płacić 5 gr gdy koszt jej produkcji wynosi …..NIE WIADOMO ILE .

    Tym sposobem spaliliscie kraj . Panskie zachwyty nad Chinami to zachwyty nad 19 wiecznym kapitaliamem manczesterskim . Wyzyskiem ludzi pracujących za miskę ryzu . Którzy zmuszani są do niewolniczej pracy ponad siły za głodowe wynagrodzenie . Tak Chiny działały ostatnie 30 lat . Zgromadzili forsę , fakt . Za cenę jaka w Polsce nie była do przyjęcia . Naprawdę pan tego nie rozumie ? Skąd w panu zamiłowanie do tyranii , mordow i satrapii ?

  173. Saldo mortale
    31 października o godz. 14:41
    Przepowazny dozorca podpatruje z Dystansu i nie zauwaza, ze mozna w Niemczech pojsc na emeryture po ukonczeniu 65 roku zycia. Wowczas, pracujac u tego samego pracodawcy otrzymuje sie za kolejny przepracowany rok 10% wiecej emerytury na miesiac.”

    Panie Saldo ,

    Jak na niearywistę i wroga mieszczan jest pan mocno intersowny i szczegółowy w kwestiach finansowych …. ” 10% za każdy rok , więcej na miesiąc ” itd , itp …..

    Dobrze ze jest pan zorientowany i zapobiegliwy , szkoda tylko że zapobiegliwość innych ludzi tak pana drażni . Czemu ?

    Nie wyjasnił pan jak to się stało że znalazł się pan , Polak , w ” duzej miedzynarodowej organizacji ” z ramienia Niemiec /Szwajcarii ? Przypomne raz jeszcze że wyjazdów do Niemiec /Szwajcarii ot tak sobie na początku lat 70 tych o ile dobrze licze , NIE BYŁO . Władze prl ludzi nie wypuszczały , paszportów nie b yło. Takie wyjazdy były mozliwe – o ile wogóle , dla bardzo wąskiej garstki ludzi . Chyba że pan uciekł z PRL co łatwe nie bylo , wykonalne ale trudne no i zostawała rodzina którą władze represjonowały jeszcze w tym okresie .
    Sporo niezwykłych zbiegów okoliczności , panie Saldo .

  174. Jaja na 51 rocznicę niepodległości. /z Obserwatora Politycznego/

    ” Zbliża się 95-ta rocznica lub 51-sza rocznica niepodległego istnienia San Escobar ze stolicą w Macondo! Tubylcza ludność wierzy, że to 100-tna rocznica niepodległego istnienia San Escobar, bo tak nakazują wierzyć przywódcy plemienia i czarownicy. Jednakże każdy, może bardzo łatwo sobie sprawdzić, że w okresie ostatnich 100-u lat San Escobar nie istniało przez co najmniej 5 lat, jeżeli nie łącznie 49 – co jest możliwe do udowodnienia jeżeli weźmie się pod uwagę aktualną wykładnię polityki histerycznej sanescobarskiej policji historycznej! Jednak nie nam orzekać, nie jesteśmy ekspertami w zakresie tak tajemnej wiedzy, której wykładnie mają jedynie słuszne prawo wykładać tylko wtajemniczeni.

    Mało kto to pamięta, ale San Escobar było okupowane 5 lat przez jednego z sąsiadów, który zlikwidował państwo San Escobar i zburzył Macondo. Co więcej – pryncypialnie na podstawie swojej doktryny państwowej uważał, że tubylcy w San Escobar, to podludzie lub nawet zwierzęta i należy zrobić z nich niewolników – w konsekwencji eksterminować. Prawie by mu się to udało, gdyby nie był tak głupi, żeby zaatakować innego sąsiada San Escobar, który okazał się jeszcze potężniejszy i wyzwolił San Escobar spod ludobójczej okupacji. Co więcej, doprowadził do odbudowania San Escobar, w tym jego zniszczonej stolicy – Macondo, w której przywódcy San Escobar nakłonili ludzi do ataków na czołgi i bunkry z karabinami maszynowymi prawie z gołymi rękami. To tylko taki szczegół z trudnej historii sanescobarskiej ziemi.

    W San Escobar nie chcą pamiętać o tej nawet dłuższej, niż 5-io letniej okupacji, ponieważ była ludobójcza, a dzisiaj ten sąsiad-ludobójca jest nazywany sojusznikiem! Przykładowo marzeniem przeciętnego Sanescobarczyka jest wejście w posiadanie 10 letniego samochodu z tego kraju! Natomiast drugi sąsiad, który – pomimo wszystkich okoliczności w tym historycznych – jednak wyzwolił terytorium San Escobar spod ludobójczej okupacji. Zastępując ją swoimi rządami determinowanymi klasowo, z silnym udziałem elementu narodowego związanego z nad reprezentatywnością jednej z mniejszości narodowych w aparacie terroru. Dzisiaj jest uważany w San Escobar za okupanta. Okresu 45 lat funkcjonowania San Escobar w tej formie zależnej również nie uznaje się za okres niepodległości. Chociaż Sanescobarczycy się rodzili, wybudowali sobie nawet 1000 szkół na 1000-lecie swojej państwowości, ale już mało kto o tym dzisiaj pamięta.

    Na jakiej więc podstawie przywódcy plemienia mówią o 100-tnej rocznicy niepodległości San Escobar? Patrząc wstecz z perspektywy 2018 roku, San Escobar było niepodległe może przez 51 lat. Dlaczego więc dzisiaj przywódcy plemienni mówią o 100-u – latach? Jeżeli zarazem mówią o 44 letniej okupacji ze strony jednego z sąsiadów i milczą o wcześniejszej 5 letniej okupacji przez drugiego?

    Chyba tylko mianowany głównym formalnym wodzem się zorientował, że coś nie tak. Ponieważ przez długi okres czasu zapraszał na wspólny marsz rocznicowy w Macondo – w trakcie centralnych uroczystości. Jednakże od kilku dni odżegnuje się od udziału w tymże wydarzeniu. Jest to swoiście ciekawe, a na pewno nie może być dowodem na to, że Sanescobarczycy są zjednoczeni w obliczu tak ważnej rocznicy.

    W San Escobar jest tak, że ostatnie zdanie należy do faktycznego wodza plemienia, to on decyduje. Ma fascynujący wpływ na wszystkich innych przywódców plemiennych, którzy za nim prawie ślepo podążają. Bardzo istotny głos należy do czarowników, oni mają sprawdzone metody wpływu na ludność tubylczą i pomagają jedynie prawowitym przywódcom plemiennym w krzewieniu kultu ich wodza. Warto pamiętać, że jak czarownicy w zamierzchłych czasach byli jeszcze czarnoksiężnikami, to walnie przyczynili się do upadku I-szej Republiki San Escobar, którą pomiędzy siebie podzielili sąsiedzi. O tym również dzisiaj w San Escobar nie można mówić publicznie, ponieważ można być natychmiast nazwanym oszołomem lub kimś gorszym i zostać pozwanym za obrażanie uczuć religijnych najbardziej uczuciowych pod tym względem Sanescobarczyków!

    Nie ma co ukrywać, że San Escobar ma problemy z trwaniem. Nie ma ciągłości państwowej, głównie ze względu na słabość swoich instytucji i ogólną niewydolność struktur państwowych, publicznych i prywatnych. Ponieważ elita plemienna w San Escobar ma tą szczególną cechę, że kieruje się zazdrością, zawiścią i nienawiścią, co sprzyja reprezentowaniu przez nią obcych interesów.

    Jakbyśmy nie popatrzeli na historię ostatnich 100 lat San Escobar, pamiętają co męczeństwie jego ludności tubylczej, to niestety zwłaszcza ze względu na charakter jej elit nie można być optymistycznie nastawionym na przyszłość. W zasadzie trzeba istotnie lękać się o teraźniejszość.

    Może z tą rocznicą chodziło o „100 lat samotności” Gabriela Garcii Marqueza? Warto tę książkę przeczytać, żeby zrozumieć fenomen Macondo. Bardzo pomaga, ale jej właściwym dopełnieniem jest studium duszy Sanescobarczyków, którym jest wielka – narodowa – powieść o Chłopach. Tamże jest słynna scena z chocholim tańcem, warto ją zestawić w swojej percepcji z przesłaniem Marqueza. Proszę jednak uważać, ponieważ dla większości naszych czytelników wnioski na temat San Escobar po takiej subsumpcji mogą być porażająco pesymistyczne. Ciekawe, czy będzie kolejne „100 lat” niepodległego San Escobar i ile razy w tym czasie Sanescobarczycy będą odbudowywać zburzone Macondo?

    Prawda jest taka, że bez przepędzenia osadzonych w ich kraju czarowników, nie mają szans na zmianę rzeczywistości i przebicie się przez swoje słabości. Ponieważ, to czarownicy są podstawą sposobu postrzegania rzeczywistości przez większość w San Escobar. Tylko powrót do ich prawdziwej tożsamości może spowodować zmianę. Jednak jak zrzucić kajdany z umysłu, które nosi się 1000 lat?”

  175. Bar Norte
    1 listopada o godz. 9:52

    Artykuł wyjątkowo stronniczy, tendencyjny.
    Ale, podobają mi się wyszczególnione punkty- zasady panujące w FIDESZ.
    I niezła jest socjologiczna analiza społeczeństwa węgierskiego.
    Mają przywódcę na miarę swych oczekiwań.
    Odpowiadającego ich mentalności i potrzebom.
    Czy to źle?

    Europy nie zaludniają intelektualiści, tylko w 80% ludzie prości, o nieskomplikowanych potrzebach, nie mający specjalnych aspiracji intelektualnych.
    Czego autor zdaje się nie zauważa, usiłuje mierzyć świat własną miarą i aspiracjami.
    Rząd kazdego kraju- o ile nie jest wyalienowany- ma zaspokajać potrzeby ludzi którymi rządzi, w miarę możliwości, a nie przekształcać rzeczywistość według własnych koncepcji- wbrew woli wiekszości.

    Wegry mają odciśnięte piętno tureckiej obecności, wiec nie dziwię się, że jest podobne mentalnie i zwyczajowo, do dawnego okupanta.
    Dokładnie tak jak Polska za Wisłą, do swojego…..
    zmiana takich postaw zajmie kilka pokoleń, w miastach, na wsi znacznie dłużej.

    Elity węgierskie czerpią chochlą ze wspólnego kotła.
    Polskie również….

  176. ls42
    1 listopada o godz. 10:29
    wiesiek59
    1 listopada o godz. 9:59
    W tym szczególnym dniu piszesz na smutno o polskiej ekonomii. Zarządzanie stadem za to mamy całkiem udane.
    W szkole nie uczyli nas prostego rachunku czyli jak wyjść na swoje w każdej sytuacji.
    O ile się orientuję dalej szkoły nie przygotowują uczniów do trudów przeżycia, i nie uczą tego co potrzebne w dorosłym życiu. Wniosek prosty ciągle uczymy się na błędach i jesteśmy mądrzejsi po szkodzie, albo i nie”

    Proszę pana ,
    Chyba nie ma szkół , które ucz a jak wyjść na swoje …. Może jedynie ” uniwersytet zycia ” . Kłopot w tym że w jakiejś części Narodu , szeroko reprezentowanej na blogu Pana Passenta , umiejętność wyjscia na swoje budzi obrzydzenie . Jest snuta opowieść
    o ” arywistach , filistrach , strasznych mieszczanach ” itd itp . Dodać nalezy że snujący te opowieści o negatywnych skutkach materialnej zaradności , sami doskonale są w tej materii zorientowani tyle ze w Niemczech / Szwajcarii . Tak jak by mieli zal o to że Polska już nie jest miejscem nieudanych powstań i zaborów oraz eksperymentu pseudoekonomicznego prl a stała się NORMALNNYM KAPITALISTYCZNYM PANSTWEM . Ukłony

  177. Faszystowski podbój Ameryki Łacińskiej. http://www.informationclearinghouse.info/50538.htm

  178. wiesiek59

    ”Ale, podobają mi się wyszczególnione punkty- zasady panujące w FIDESZ.
    I niezła jest socjologiczna analiza społeczeństwa węgierskiego.
    Mają przywódcę na miarę swych oczekiwań.
    Odpowiadającego ich mentalności i potrzebom.
    Czy to źle?

    Europy nie zaludniają intelektualiści, tylko w 80% ludzie prości, o nieskomplikowanych potrzebach, nie mający specjalnych aspiracji intelektualnych.”

    Mowiąc krótko , podoba się panu system w którym istnieje grupa ludzi , nieformalna , do której członków się kooptuje na zasadach nieznanych ogółowi i niejawnych – nie ma mowy o demokratycznych wyborach , które pana brzydzą .
    Coś jak ” oprycznina ” za carów czy prl – owskie elity do których pan nalezał.

    Chętnie się pan widzi w tych 20% ludzi do dowodzenia tymi 80 % ” bez specjalnych aspiracji ” i chetnie widzi pan zablokowanie wszelkich kanałów awansu społecznego .
    Zeby konkurencji sobie nie stwarzać , prawda ? Coś jak w szkole kopania kilofem .
    Nie zauważył pan że czasy się zmieniły i juz NIGDY nie będzie pan kierownikiem , nawet parkingu na trzy samochody .

  179. Symetryczny
    1 listopada o godz. 11:01
    Faszystowski podbój Ameryki Łacińskie”

    Panie porucznku , ludzie wybrali , teraz poniosą konsekwencje. Obawa jest jedynie taka że ów pan zorganizuje rzecz tak że te wybory będą ostatnimi na wiele , wiele lat .
    Podobnie jak za panskich czasów , pamięta pan ? ” odrąbiemy rękę wyciągniętą po władzę ” czy jakoś tak ?
    Brak wolnych wyborów przez 45 lat , jak nazwie pan taką sytuację ? Jak by było w Ameryce POŁUDNIOWEJ to by pan opowiadał że to straszna , jankeska zbrodnia bo lud nie miał głosu . A w Polsce w latach 1944-89 to co to bylo ? Zbrodnia jankeska chyba nie bo jankesów nad Wisłą nie było ? Dziejowa konieczność ? Stan dobry wlasciwy i pożądany ? Czy co ? Ukłony

  180. Jak bardzo PiS boi się wypowiedzi Balcerowicza wskazują wpisy pod poniższym artykułem , żadnego merytorycznego odniesienia się do tematu , a same inwektywy
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/profesor-leszek-balcerowicz-podsumowuje-trzy-lata-rzadow-pis/p7gzsdd

  181. wiesiek59

    „Artykuł wyjątkowo stronniczy, tendencyjny.”

    Nie wiem na czym opierasz to przekonanie. Tekst moim zdaniem jest dobrze uzasadniony, logiczny i spójny.
    Oczywiście mogę czuć niedosyt w kontekście analizy konfliktów w wegierskim społeczeństwie, której Kałan dokonuje. No ale Klub Jagielloński to środowisko konserwatywne, które ma swoją narrację.
    Tym niemniej nie widzę jakiś merytorycznych podstaw by tej analizie zarzucać stronniczość. Zresztą jaka może być stronniczość w przebiciu balona z orbanowską propagandą, bo to autor czyni.

    W tym kontekście ciekawe jest, że Jagielloni czyli krajowi konserwatyści się na ten zabieg zdecydowali.

  182. blackley
    1 listopada o godz. 11:06
    Wiesiowi nikt by nie powierzyl pod opieke nawet jednego trabanta.

  183. żabka konająca
    1 listopada o godz. 7:42
    Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Dwukropek oznacza że cały tekst za nim dotyczy wypowiedzi Balcerowicza.
    Dziwie się ze uważasz że nieprawdziwe jest zdanie tuz po dwukropku bowiem arogancja i lekceważenie suwerena widać jak na dłoni.
    Co do twej negatywnej oceny Przekształceń to zwracam uwagę ze wówczas nie było nikogo kto chciał się zadania podjąć . Ekonomiści zachodni oceniali go za niewykonalne. Zamiast teraz krytykować , trzeba było wtedy zbudować zespół i zgłosić go do konkursu realizacji przekształceń. Krytykować po fakcie zawsze łatwo , na dokładkę nikt nie jest w stanie sprawdzić jak wyszło by gdyby plany krytyków wcielono wówczas w życie. zduszenie hiper inflacji jaka mieliśmy w Polsce po zmiana systemu było zadaniem ekstremalnie trudnym i niebezpiecznym (wybuch społeczny taka rewolucja bardzo prawdopodobna). Teraz się spekuluje żer zamiast szybkiego zduszenia można było to rozkładać na długi czas i byłoby to mniej dolegliwe dla ludzi. Wg mine gonie jest mądre. Czy nie było błędów ? były i było ich wiele, ale w sumie udało się i Przywrócono możliwość normalnego funkcjonowania kraju w nowych warunkach ekonomicznych (sterowanie centralne zostało zlikwidowane). Na wykresie PKB na przestrzeni 100 lat możesz sobie zobaczyć jak po reformie gospodarka gwałtownie przyspieszyła i uzyskała roczne wzrosty przewyższające znacznie wzrost z czasów PRL prawie 4x większy przyrost PKB rocznie!!! Dziek item Polska zmieniła się nie do poznania. Wejście do UNI jeszcze przyspieszyło przekształcenia w Polsce. Bez zmiany systemu (z centralnie sterowanego na rynkowy ) było by to niemożliwe. wykres który przytoczyłem pokazał ze centralne sterowanie nie pozwalało na osiągniecie wyższego przyrostu niz 2,2 % w skali roku. Właśnie system centralne3go sterowania powodował że tak bardzo cofaliśmy sie gospodarczo w stosunku do krajów rynkowych. Obecnie jest moda plucia na Balcerowicza – szczególnie u wyborców prawicy no cóz Polacy tak maja. Obecnie praktycznie zeszmaciliśmy wszystkie autorytety w Polsce.

  184. black
    Nie znasz polskich (PRL) realiow, o ktorych chetnie piszesz. Zapominasz, ze niektorzy dostawali paszporty na przynete, wielu dostawalo paszporty od skorumpowanych urzednikow SB (UP byl tu przykrywka), inni przez przypadek. Wielu wyjechalo po umowie z Niemcami. zapominasz o 68 roku. zapominasz o Gierku i przyjaznia z Francja. zapominasz o studentkach i studentach, ktorzy stosunkowo latwo wyjezdzali z Polski na wakacje miedzy 1970-198….Napisz prosze czy chetnie jadasz kapuste czy chetniej kalafior. Czekam niecierpliwie i z ciekawoscia na odpowiedz. Prosilem tez o to Wiesia, bez sukcesu.

  185. Jankesi zaminowali Niemcy. Sprowadzili 100 kontenerów materiałów wybuchowych różnej maści. Teraz jak Niemcy nie kupią LPG od jankesów to może się zdarzyć co na Ukrainie. Błąd ludzki. Tak sobie myślę kto robi z Europy śmietnik.

  186. Wiesiek
    Twoje założenie opiera sie na nieprawdziwych przesłankach , produkcja przemysłowa w Polsce rośnie , a wiec z reszta w sumie nie warto dyskutować , chce ci tylko jedno jeszcze powiedzieć .
    Wybiji sobie z głowy Chiny , chcesz naprawdę w Polsce stworzyć klasę robotników wędrownych , pozbawiona praw i dostępu do służby zdrowia ? Wydaje mi sie to juz z przyczyn socjalnych nierealne .Poza tym Polsce nie stoi do dyspozycji miliardowy rynek wewnętrzny . A tak wogóle jeśli chcesz żyć z produkcji badziewia , to musisz sie tez zgodzić na całkiem inny stard życiowy , ten chiński , ale sprzed 20 lat
    Na koniec jeszcze dane co do według ciebie upadku produkcji przemysłowej.
    https://www.pb.pl/gus-wzrosla-produkcja-przemyslowa-i-ceny-produkcji-937629
    Chłopie mogę ci tylko zalecić więcej informacji u źródeł , a mniej ruskiej propagandy , a najlepiej daj sobie całkiem spokój z ekonomia i gospodarka !

  187. maciek.g
    1 listopada o godz. 11:57

    Zabka nie ma pojecia o zmianach po OS.

  188. I tu się zgadzam, zarówno z @maćkiem.g, jak i z @saldo.

  189. byk
    Dzięks, ale ja ani w ząb niemieckiego.

  190. Wiesiek
    Rorty ?
    Znowu zaczynasz rzucać nazwiskami ludzi, o ktorych nie masz pojęcia .

  191. Kukiz ma wielkie ego , ale rozumu za grosz
    https://fakty.interia.pl/polska/news-pawel-kukiz-nie-bedzie-zadnej-partii-kukiz-15,nId,2652444#comments4-1
    Po jego wspaniałej akcji partia ta jest skończona i nikt przytomny nie będzie chciał używać jej nazwy. Partia ta szybko zniknie z polskiego rankingu politycznego. obecnie juz zaczyna byc obciachem przyznanie się do gł0osowania na Kukiza.

  192. Symetryczny
    1 listopada, g.10:52
    Obśmiałam się jak norka.
    A przy okazji, jak oceniasz szanse panny Wasserwanny? Co się mówi na tzw. mieście? Jak Kraków zamierza uczcić wiadome 100-lecie ?
    „Zarzuciłam” Cie raptem trzema pytaniami. Mam nadzieję, że odpowiesz.
    Pozdro

  193. Salto Mordale
    Te 10% więcej emerytury , za każdy przepracowany rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego , to oczywiście znowu żart, albo ?

  194. Bar Norte
    1 listopada o godz. 11:28

    Mam własne przekonania, kryteria oceny, więc niekoniecznie muszę spoglądać na świat cudzymi oczami.
    Co mnie razi, to posługiwanie sie przez autora nowomową wziętą żywcem z zachodnich mediów.
    Kryteria oceny innych krajów , MUSZĄ być zgodne z wydumanymi w Brukseli koncepcjami?
    To niech najpierw wdrożą je u siebie……

    Najbardziej absurdalnym zarzutem, jest ten tyczący technokratyzmu i stawiania na powiązania gospodarcze ze wszystkimi chcącymi tego.
    Zapomniał gość o GOSPODARKA GŁUPCZE?
    Reszta jest ideologią…

  195. Z dystansu
    1 listopada o godz. 12:01

    Nie mam zamiaru się kłócić.
    Tym bardziej prowadzić dyskusji w sposób emocjonalny, nieelegancki.
    Zwracam ci tylko uwagę, że Korea czy Chiny poszły drogą kapitalizmu państwowego, i dobrze na tym wyszły.
    Dla mnie jest to argument kluczowy.

    Żaden kraj III świata, który nie poszedł tą drogą, nie osiągnął znaczącego sukcesu.
    Niezbędne było do tego dopuszczenie produktów do rynków krajów rozwiniętych.
    Cała reszta była nieistotna.

  196. Saldo mortale
    1 listopada o godz. 12:00

    Otrzymujesz pochwałę.
    Za sensowny wpis, obiektywnie oceniający realia tamtych czasów.
    Konfabulant tworzy alternatywną rzeczywistość…

  197. Miecław
    31 października 2018 at 16:42
    @krzyk58. 31 października 2018 at 08:34

    Niestety twoja feudalna “jaśnie pańska” wizja nijak się ma do rzeczywistości. Z faktami się nie dyskutuje i ich nie nagina, nie trolluje, tylko akceptuje. A właśnie swoją postawą dajesz też doskonały przykład tego, że tzw. “żydokomuna” mogła w pewnym momencie powiedzieć sobie dość z tym socjalizmem i uszczęśliwianiem na siłę tego polskiego narodu religijnie zniewolonego i odpuściła sobie “komunę”, a zajęła się interesami, bo miliony polskich roszczeniowych krzykaczy nie rozumiało pracy na rzecz wspólnoty i państwa, tylko “grabili” do siebie, modląc się o odpuszczenie grzechów, bo przez skórę czuli, że robią coś nie tak. Teraz mają szansę wreszcie pracować na czyjś kapitał w walce o przetrwanie i kawałek chleba oraz dachu nad głową, skoro nie podobało się życie pod rządami lewicy laickiej.

    I tak rozpadł się cały blok wschodni, to nie ten etap ewolucji, aby systemy socjalistyczne (komunistyczne) mogły bezproblemowo funkcjonować, gdy ma się zewnętrznych i wewnętrznych wrogów.

    Nawet na lewicy jeszcze nie odkryli hipokryzji i nie zrozumieli podwójnej roli Jana Pawła II w tym schemacie obalenia systemu, bo piszą peany na cześć papieża, jakby nie czytali publikacji o współpracy Watykanu z siłami zła p-ko PRL.

    Papież nie wystąpił nigdy w obronie socjalizmu i systemu PRL, reszta była tylko retoryką dyplomacji i znieczulania systemu, aby łatwiej było można go pokonać i rozgrabić. A potem sam papież był zszokowany transformacją. Moje pytanie jest takie. Jak człowiek tak wykształcony, znający kilka języków, mający do dyspozycji najlepszy wywiad na świecie i znający realia biedy ameryki łacińskiej mógł nie przewidzieć katastrofy ekonomicznej Polski w czasie transformacji? Na co liczył, że jakoś się uda, a kościół wprowadzi teokrację?

    Cyt.
    “Kolejne, ósme spotkanie odbyło się w 2001 r. Papież – choć schorowany (z trudem chodził i mówił) – przyjął Generała w przededniu 20. rocznicy stanu wojennego. Papież z troską mówił o zagrożeniach życia ludzi, o ofiarach, jakie Polacy ponoszą dla swej wolności, przywołał różne fakty z naszej przeszłości. Interesował się przemianami w kraju. Generał powiedział, że „najsmutniejszą pointą transformacji ustrojowej, dokonywanej rękami byłych działaczy Solidarności jest to, iż ani w Gdańsku, ani w Szczecinie nie ma już potężnych stoczni, w których ten ruch powstawał. Nie ma Ursusa, marnieje FSO i wiele innych zakładów – filarów Solidarności. Że 7,5 tys. „patriotów” wyceniło swoje zasługi dla wolnej Polski na blisko 2 miliardy złotych. Papież kręcił głową z niedowierzaniem.”
    http://trybuna.info/2018/10/26/jan-pawel-ii-wobec-spraw-polskich/
    ==========

    Dobry głos w dyskusji.

  198. Jankesi z korzeniami imigrantów przeciwko innym imigrantom wysyłają wojsko na granicę z Meksykiem. Będzie masakra jak z ludobójstwem Indian rdzennej ludności. Teraz zamkniętych w rezerwatach obozach koncentracyjnych. Tak sobie myślę,że jankesi reagują jak pies ogrodnika na ziemi Indian.Takie kukułcze jajo. O Madziarach zza Uralu nie wspomnę choć mają zbliżoną mentalność znaczenia moczem swojego terytorium.

  199. maciek.g
    1 listopada, g.12:30
    Jeśli żal mi jakiegoś „znikniętego” ugrupowania – efemerydy, to naprawdę ciekawego i dobrze rokującego projektu Palikota. Niestety poszedł w happeningi, których sieriozny suweren nie kupił, a poza tym ten niewątpliwie inteligentny i dobrze wykształcony facet zdradzał wręcz dziecięce objawy adehade, łapiąc ileś tam srok za ogon i niczego nie doprowadzając do końca.
    Kukiza od początku nie traktowałam serio, a już zblatowanie się z narodowcami uważam za niewybaczalne.

  200. o kukiza to ja sie zaczynam martwic, aby nie podzielil losu lepera;

  201. wiesiek59
    1 listopada o godz. 12:47
    Wiesio zapomina o chinskim srodowisku naturalnym, o zniszczonym srodowisku i kosztach z tym zwiazanych.

  202. nie ma nic gorszego jak polityczny burn out despoty;

  203. Z dystansu
    1 listopada o godz. 12:39
    Tym razem nie. Chcialem Ci wytlumaczyc, ze mozna pracowac jako emeryt. Pobierajac jednak wynagrodzenie miesieczne i emeryture jednoczesnie, pozbawiamy sie tych 10% miesiecznie za kazdy dodaatkowy rok. Zycze Ci wiecej wiarygodnosci, z akcentem na wiary, oczywiscie nie w obszarach eklezjastycznych.

  204. ls42
    28 października o godz. 20:19

    „Mauro Rossi. Był z wieży lotniska zakaz zniżania się czy nie było takiego polecenia”?

    Nie, nie było takiego polecenia. Było „lądowanie warunkowe” , to znaczy, o ile warunki pogodowe pozwalają, ale decyzję podejmuje załoga, która z góry widzi lepiej. Chyba że lotnisko jest zamknięte, ale nie było.

    „Katastrofa to marny mit założycielski IV RP i żadna pomnikomania tu nie pomoże, tym bardziej, że nie jest powszechnie akceptowana”.

    Nie myl prawdy z mitem. Po drugie, prawdy nie ustala się poprzez powszechną akceptację lub głosowanie. Prawda jest taka jaka jest i leży tam gdzie leży. Reszta to propaganda, często kłamliwa. Zniszczenia konstrukcji samolotu nie wskazują na twarde przyziemienia tylko na coś znacznie poważniejszego. Jeszcze w czasach Tuska dr Lasek i prok. Maksjan uznali, że trzeba jakoś wyjaśnić rozpad kadłuba przy niewielkiej prędkości i bez wybuchu oparów paliwa. Wyjaśniając zaczęli się pogrążać. Kpt. Maksjan: „Istnieje bowiem obszerna dokumentacja katastrof lotniczych, z której wynika, że tak dalece posunięta fragmentacja samolotu w miejscu uderzenia w ziemię jest cechą charakterystyczną tego typu katastrof, w tym niebędących efektem zamachu terrorystycznego”. (Komunikat NPW 27.01.2014). Podobnie uznał dr Lasek, wskazując na dwie katastrofy w pobliżu lotniska, kiedy nastąpiła defragmentacja kadłuba ― Airbusa A330 w Libii (2010) oraz Douglas DC-9 Southern Airways (1970) w Huntington. Tyle że w Libii samolot rozbił się o twardy grunt przy prędkości 480 km/h i opadając ponad 22 m/s (przeżył mały chłopiec). W Smoleńsku w ostatniej sekundzie Tu-154M leciał 265 km/h, opadając 12m/s. Warunki diametralnie inne, a skutki podobne. Nawet w Smoleńsku większe, bo tu wszystkie fotele oraz ich stelaże zostały zniszczone i wyrzucone na zewnątrz , a część pasażerów była odarta z odzieży. W Huntington konstrukcja DC-9 była nadtopiona, doszło do wybuchu oparów paliwa i pożaru. Więcej przykładów dr Lasek nie znalazł.

  205. jak w stanie wojennym – wiekszosc tekstow na poziomie zolnierza wolnosci, lol;

  206. maciek.g
    1 listopada o godz. 11:23

    „Jak bardzo PiS boi się wypowiedzi Balcerowicza wskazują wpisy pod poniższym artykułem , żadnego merytorycznego odniesienia się do tematu”.

    PiS nie ma powodu bać się człowieka, którego ludzie w Polsce się boją. Przykładem jak ludzie na niego reagują, o czym zresztą wspomniałeś, ale już wniosków z tego nie wyciągnąłeś, są wpisy pod artykułem, który zaklinowałeś.

    Balcerowicz: „W tej chwili w rękach państwa jest ponad 40 proc. aktywów bankowych – podkreśla w rozmowie z „Rz”.

    Przykład głęboko nie merytorycznej uwagi Balcerowicza. Powinien porównać jak to jest z sektorem bankowym w Niemczech lub we Francji. Dlaczego francuskie banki mogą działać w Polsce, a polskie nawet w Polsce nie mogą? No ale Balcerowicz ma mentalność kolonialną lub jest zakamuflowanym lobbystą. Ogólnie marny człowiek.

  207. Saldo mortale
    1 listopada o godz. 12:00
    black
    Nie znasz polskich (PRL) realiow, o ktorych chetnie piszesz. Zapominasz, ze niektorzy dostawali paszporty na przynete, wielu dostawalo paszporty od skorumpowanych urzednikow SB (UP byl tu przykrywka), inni przez przypadek. Wielu wyjechalo po umowie z Niemcami. zapominasz o 68 roku. zapominasz o Gierku i przyjaznia z Francja. zapominasz o studentkach i studentach, ktorzy stosunkowo latwo wyjezdzali z Polski na wakacje miedzy 1970-198….Napisz prosze czy chetnie jadasz kapuste czy chetniej kalafior. Czekam niecierpliwie i z ciekawoscia na odpowiedz. Prosilem tez o to Wiesia, bez sukcesu.”

    panie Saldo ,

    Ależ oczywiście znam realia PRL i właśnie miałem dylemat czy skorumpował pan funcjonariusza sb czy dostał pan paszport przez przypadek – oba warianty mało prawdopodobne mówiąc oględnie
    A może wyjechał pan po umowie z Niemcami ? Do Niemiec no to może i prawda . Ale zdaje się trzeba było wykazać niemieckie korzenie , mylę się ?
    Francja raczej odpada bo opowiada pan o niemieckiej/szwajcarskiej emeryturze ?

    Stosunkowo łatwy wyjazd na wakacje ? No tak , to była droga dość częsta . Moze pan z niej skorzystał .

    Kapusty i kapafiora nie jadam , Gotowane mają , powiedzmy, dziwny zapach .

    Dwie rzeczy , panie Saldo . Jak to jest że innym zarzuca pan że dbanie o swoje sprawy jest ” arywizmem, filisterstwem , mieszczanstwem ” i ogólnie rzecz pana brzydzi . Sam, jak publiczność mogła zaobserwować , w sprawach finansowo – bytowych jest zorientowany DOSKONALE i wie jak dbać o swoje finanse. Czemu panska interesowność jest dobra i pożądana , natomiast interesowność innych ludzi jest godna pogardy jako ” filisterska ” ?

    Druga rzecz . Pan sobie – takim czy innym sposobem – z PRL się ewakuował , szukając lepszego życia ale zupełnie nie filistersko , prawda ? , Natomiast ja przeżyłem ten eksperyment i wogóle mi się nie podobał . Pan zaś szuka w tej historii pozytywow . Taka sytuacja .

  208. Z powodu suszy pada branża parasolnicza i butów gumowych. A rząd milczy jak KK w czasie okupacji. Tak sobie myślę,że bezsilność powodem do dymisji.

  209. wiesiek59

    ”Zwracam ci tylko uwagę, że Korea czy Chiny poszły drogą kapitalizmu państwowego, i dobrze na tym wyszły.
    Dla mnie jest to argument kluczowy.

    Żaden kraj III świata, który nie poszedł tą drogą, nie osiągnął znaczącego sukcesu.
    Niezbędne było do tego dopuszczenie produktów do rynków krajów rozwiniętych.
    Cała reszta była nieistotna”

    ” dopuszczenie produktów do rynków krajów rozwinietych ” …..to taka sam głupawy argument jak ” zachód nie chciał udzielać kredytów ” .
    Porusza się pan w imaginarium marksistowskim , Co wyklucza zrozumienie kapitalizmu . Taka sytuacja

  210. Volksdojcze mieli klawe życie. Uciekając przed Armią Czerwoną nie musieli mieć paszportów. Tak sobie myślę,że to kolejny pozytywny przykład wyzwolenia bez granic i biurokracji.

  211. byk
    Naprawdę martwisz się o Kukiza, że podzieli los Leppera?
    To nie widziały gały kukizowe co brały?
    A poza tym, jaka niby korzyść z formacji uzbieranej niemal z łapanki, stąd dziwaczne postaci i poglądy wzajemnie niespójne?
    Łomatkobosko, ja już prawie jak @neospasmin, nic tylko pytam i zapytowuję.
    Pozdro

  212. wiesiek59

    „Co mnie razi, to posługiwanie sie przez autora nowomową wziętą żywcem z zachodnich mediów.
    (…)
    Najbardziej absurdalnym zarzutem, jest ten tyczący technokratyzmu i stawiania na powiązania gospodarcze ze wszystkimi chcącymi tego.
    Zapomniał gość o GOSPODARKA GŁUPCZE?”

    Po przeczytaniu twoich uwag jeszcze raz sięgnąłem do tego tekstu.

    Przykro mi ale nie zauważam w nim a śladu „brukselskiej nowomowy”. Potwierdzam więc to co napisałem wczesniej – tekst jest napisany z pozycji konserwatywnych a więc nie majacych nic wspólnego z perspektywą tzw „brukselczyków”.

    Nie zauważyłem też zarzutów o „technokratyzm”. Przypomnę, że pojęcie to oznacza: „zespół koncepcji zakładających powstanie nowego typu władzy ekonomicznej i politycznej, w którym decydującą rolę odgrywaliby wysoko wykwalifikowani specjaliści (technicy, ekonomiści, socjologowie, menedżerowie).”
    Wręcz przeciwnie, autor zarzuca Orbanowi partaninę polityczną, dyletantyzm w zarządzaniu państwem. W tym sensie pisze, że Orban jako premier nie jest specjalistą na co przytacza liczne przekonujące dowody – również w odniesieniu do gospodarki.
    Owszem, autor nie odmawia Orbanowi uzdolnień do utrzymywania się przy władzy i korzystania z niej do swych partykularnych celow – głównie za pomocą utrzymywania Węgrów w ciągłym poczuciu zagrożenia na skutek inspirowanej gorączki ideologicznej. Ale to nie ma nic wspólnego z technokratyzmem.

  213. wiesiek59

    Po za tym , jak już panu siłowałem rzecz wylożyc , chinska droga polegająca na wytwarzaniu bardzo tanich produktów NIE BYŁA mozlia w Polsce . Polska ten model cwiczyła cały PRL , W 1989 ROKU się skonczyła wytrzymałość ludzi na płace w wysokości 20 dolarow miesiecznie .
    Moim zdanie teskni pan do ” kapitalizmu panstwowego ” w nadziei że byłby pan dopuszczony przez władze do tego ” kapitalizmu ” z ” klucza preferencji zawodowych ” .

    Natomiast w normalnym kapitalizmie może pan jedynie czytać i linkować ruskie portale polskojęzyczne .

  214. Saldo mortale
    1 listopada o godz. 13:38

    Rozwój każdego kraju na etapie industrializacji, odbywa się kosztem środowiska naturalnego.
    Nie znam żadnego, który by ten etap przeskoczył.

    Na dodatek, zagraniczne firmy wkraczające do takiego kraju, również nie stosują swoich rodzimych norm w swoich inwestycjach.
    To dodatkowy bonus i zachęta do outsorcingu pracy.

    Zabawa z teoretykiem polega na tym, że nie zna realiów….

  215. Szczyt kłamstwa i hipokryzji. Największy od czasu wojny NATO z Serbią transport amerykańskich bomb. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,24113621,najwiekszy-transport-bomb-i-rakiet-od-ostatniej-wojny-wojsko.html#s=BoxOpMT
    Z Serbią to nie była wojna a barbarzyńskie bombardowanie NATO bezbronnych miast. Może te bomby będą lecieć na was?

  216. Mordy Serbow na Albanczykach z Kosowa i bosniackich muzulmanach byly dalekie od symetrii bredzacego Symetrycznego.

  217. Wiesio bredzi o industrializacji, a swiat ucieka w kierunku cyfryzacji. Oj Wiesio, niepoprawny synu marnotrawny. Tracisz bowiem cenny czas emeryta, zabierz sie lepiej za Sport, bo w sieni zima, a przedsionki migotaja.

  218. mag, 12,57. W załączonym artykule nic nie ma do śmiechu. Raczej do płaczu i trwogi. Ale masz co chciałaś. Wasserwanna budzi wstręt i obrzydzenie i ma wielkie poparcie partyjno kościelne. Jest głupia i nadęta. Zaczęła stosować agresywną i kłamliwą kampanię przeciw Majchrowskiemu. Który chyba wygra. Jest klasą dla siebie. To jedyna dziś nadzieja. Ale nic nie wiadomo. Tutaj mamy także mnóstwo głupich i nieodpowiedzialnych ludzi. Wielu z nich znam. I to nie taka swołocz spod budki z piwem

  219. wiesiek59

    ”„najsmutniejszą pointą transformacji ustrojowej, dokonywanej rękami byłych działaczy Solidarności jest to, iż ani w Gdańsku, ani w Szczecinie nie ma już potężnych stoczni, w których ten ruch powstawał. Nie ma Ursusa, marnieje FSO i wiele innych zakładów – filarów Solidarności. Że 7,5 tys. „patriotów” wyceniło swoje zasługi dla wolnej Polski na blisko 2 miliardy złotych. Papież kręcił głową z niedowierzaniem.”

    A może pan przypomni jaki produkt oferowało FSO ? Nie pamieta pan ? To ja panu przypomnę – antyczne , marnie wykonane auto , bez grama własnych rozwiązań technicznych
    A moze pan przypomni jaki produkt oferowaly stocznie ? Nie pamieta pan ? To ja panu przypomnę – nienowoczesne statki tzw ” masowce ” które kupić chciały jedynie CCCP i tylko i wyłącznie w tzw ” BRATERSKIM ” rozliczeniu . Uswiadomię pana że nie były to tankowce, chemikaliowce ani żadne inne zaawansowane technologicznie jednostki z tzw ” WSADEM DEWIZOWYM ” .
    A może pan przypomni jaki produkt oferował URSUS ? Smiało .

    Dodam że wszystkie te tzw ” panstwowe zaklady pracy ” robiły te swoje produkty zatrudniając 5000 ludzi zamiast 500 . Taka sytuacja

  220. Bar Norte
    1 listopada o godz. 14:10

    Wychodzi na to, że tekst jest wieloznaczny…
    Każdy- w zależnosci od nastawienia- wyczytuje w nim inne treści.
    Nie chce mi sie analizować go szczegółowo.

    Niemniej faktem jest, że „żelazne prawo oligarchii” znowu dało o sobie znać.
    By się dorobić, trzeba zawrzeć układ z władzą polityczną będącą dysponentem publicznej kasy.
    To co zarzuca się obecnie Orbanowi, doskonale przećwiczono już 100 lat temu w obecnie przodujących demokracjach.
    Czyli, jest to kolejny niemożliwy do przeskoczenia etap rozwoju społeczeństw.

    Teoretyzowanie, że jest to złe, naganne, nic nie da.
    Kumoterstwo, kolesiostwo, nepotyzm, korupcja, handel wpływami, są nie do przeskoczenia, bez względu na model społeczny.
    Taka jest natura ludzka.

  221. Saldo mortale
    1 listopada o godz. 14:24

    Pisz chamie na Berdyczów.
    Skoro nie chcesz kulturalnej wymiany poglądów.

  222. wiesiek59

    ”wiesiek59
    1 listopada o godz. 14:32
    Bar Norte
    1 listopada o godz. 14:10

    Wychodzi na to, że tekst jest wieloznaczny…

    Niemniej faktem jest, że „żelazne prawo oligarchii” znowu dało o sobie znać.
    By się dorobić, trzeba zawrzeć układ z władzą polityczną będącą dysponentem publicznej kasy.”

    Nie proszę pana , żeby się dorobić trzeba PRACOWAĆ , mieć szczęście i podejmować właściwe decyzje . Tak się dzieje w normalnym kraju .

    W krajach które dla pana są wzorem własnie OLOGARCHIE decydują . Pan był członkiem takiej oligarchii , oczywiście znacznie , znacznie mniejszego kalibru więc wie pan jak to jest i za tym teskni .

  223. black zapomnial o trzecim wariancie, powrocie repatriantow z Francji do Francji. W jednym sie z black zupelnie zgadzam, z krytyczna ocena PRLu. Nie wszytsko bylo zle powiedzialaby Mag, nic jednak nie bylo dobre nie powiedzialaby Mag.

  224. wiesiek59
    1 listopada o godz. 14:33
    Saldo mortale
    1 listopada o godz. 14:24

    Pisz chamie na Berdyczów.
    Skoro nie chcesz kulturalnej wymiany poglądów.”

    Panie Saldo ,

    mamy jeden adres . Berdyczów . Ja w Polsce pan w Niemczech . A ten wielkorusofil wysyła nas na tzw ”kresy ” . Ukłony dla sąsiada 😉

  225. Czy możliwa jest jeszcze resocjalizacja dogorywających, pezetperowskich zbuków? A w zasadzie odpadów, które w odróżnieniu od cwano-elit nie zdażyły załapać się na trofieje prywatyzacji, względnie zrobić nowej kariery politycznej.

    Czy żałosne skamlanie o na blogu Passenta, 50 godzin tygodniowo, nie zabije tych przekarmionych wieprzowiną, ewidentnie skrzywdzonych przez Stwórcę mózgownic?

  226. Tzw. wyklętych i banderowców łączy braterstwo. Mordowali sąsiadów. Tak sobie myślę śmiać się …Ale nie uzgodnili szczegółów.

  227. Zostało 10 dni do kompromitacji Polski na ulicach Jej Stolicy . To będzie podobny wyczyn do lotu 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem .- no nie będzie ofiar śmiertelnych, ale podobno ma być odsłonięty pomnik Prezydenta Lecha Kaczyńskiego .
    to wstyd by jednemu z winnych śmierci ponad 90 osób stawiać kolejny pomnik .po prostu wstyd !

  228. Wiesiek n wkleja na EP niedorzeczności o ekonomii i polityce, jak np. ta, że „ tzw.żydokomuna mogła w pewnym momencie powiedzieć sobie dość z tym socjalizmem i uszczęśliwianiem na siłę tego polskiego narodu religijnie zniewolonego i odpuściła sobie “komunę”, a zajęła się interesami”

    oraz głosi niedorzeczne postulaty uzdrowienia państw i narodów poprzez:

    – zlikwidowanie hamującego rozwój gospodarczy ustroju – demokracji, wybranie mądrego przywódcy i będzie git, w państwie pójdzie wszystko do przodu
    lub
    – założenie w gospodarce czeboli jak w Korei Południowej i GDP wystrzeli w górę
    lub
    – wstąpienie na drogę chińską i zalejemy świat eksportowanym badziewiem, wzbogacimy się tak jak Chiny
    lub
    – założenie w państwie rządów mądrej kamaryli, np. takiej jak na Węgrzech, bo rządy rodziny, znajomków i adherentów, to bardzo dobry ustrój, bo zdecydowana większość społeczeństwa, to ludzie z małymi wymaganiami i głupi.

    Wiesiek nazywa farmazony ściągnięte z internetu swoimi poglądami, co sytuuje go w grupie myślicieli internetowych na dobrym 199 miejscu w regionie Centralno Wostocznaja Jewropa
    Pzdr, TJ

  229. Mauro Rossi. 13.42
    Poruszyłeś temat zamknięty z oczywistego powodu; nikt nie przeżył, nawet ci trzej.
    100 metrów to był poziom nieprzekraczalny. Nie było prośby załogi samolotu o zmianę tego zakazu. Wątpliwości może też budzić biegła znajomość języka rosyjskiego i rozumienie procedur, a trzeba było się szkolić.
    W tej kwestii liczą się obecnie zeznania żyjących, ale o to tych z wieży nie pytano, a należało zapytać. Czy rozumiał Pan co mówił polski pilot?
    Prawda jest tam gdzie leży(?) Jeśli chodziło o to gdzie leży samolot to się zgadzam, natomiast jeśli w papierach podkomisji to jestem odmiennego zdania
    Pomimo rozbieżności uczuć w tej kwestii doceniam Pana wytrwałość w dochodzeniu do prawdy i kłaniam się nisko. Bez urazy

  230. wiesiek59

    „„żelazne prawo oligarchii” znowu dało o sobie znać.
    By się dorobić, trzeba zawrzeć układ z władzą polityczną będącą dysponentem publicznej kasy.”

    Nie rozumiem tego co napisałeś.

    Przecież władza państwowa w systemie demokratycznym wyraza interesy grup społecznych, które jej mandat do sprawowania władzy dały – drogą wyborów. I nie mam na myśli jakiś deklaratywnych interesów w sensie propagandy wyborczej, jakiś aniołków z trąbką o powszechnym dobrobycie i szczęsciu itp tylko interesy realne.

    Tak więc oligarchowie np węgierscy wcale nie muszą zawierać jakiś układów z władzą ponieważ sami są władzą dzięki temu, że ich ogłupieni, oczadziali, rozhisteryzowani od propagandy Wegrzy wybierają. FIDESZ jak dowiódł autor tekstu o którym mowa jest partią oligarchów.
    To sami Węgrzy na skutek swych mentalnych, świadomosciowych ograniczeń dają tym oligarchom demokratyczny mandat do tego by nimi rządzili.

    A ty patologię demokratyczną, która się przekłada na oligarchizację tego sympatycznego kraju jeszcze wspierasz.

  231. tejot
    1 listopada o godz. 15:54

    30 lat temu, była szansa na bycie samodzielnym eksporterem, własną myśl techniczną opartą o własne- unikatowe rozwiązania.
    Była baza techniczna i kadry.
    Obecnie, jest to już niemożliwe.
    Przebicie się do klasy eksporterów w dzisiejszych czasach, jest prawie niewykonalne.
    Można co najwyżej zostać poddostawcą.

    Poważna dyskusja z ludźmi których wiedza jest sprzed lat 30, jest równiez niemożliwa.

    Polsce pozostało nicie piany, symbole, obchody, rocznice.
    Wszystko oczywiście na KREDYT.
    Rachunek do zapłacenia oczywiście przyjdzie.
    Czym zapłacimy?
    Szczaw, mirabelki, meble, okna?

  232. Wiesiek
    Ty mnie kultury nie ucz , jak ja ci wytykam , że piszesz ewidentną nieprawdę , bredząc , że w Polsce nic nie opłaca się produkować , kiedy obiektywnie produkcja przemysłowa w Polsce rośnie , to tymi wychodzisz z kulturą .
    To jak to jest z tą twoją kulturą ?
    To Wieśkowi wolno kłamać , ale nie wolno Wieśkowych kłamstw korygować , bo Wiesiek uważa , że to jest niekulturalnie ?
    Nie pisz bzdur , to nie będę ci zwracał uwagi ?

  233. Wiesiek
    Ty widzisz przyszłość Polski w dyktaturze z nepotyzmem , korupcją i kapitalizmem państwowym .
    Twoją receptą na rozwój gospodarczy jest produkcja badziewia i kopanie węgla kamiennego .
    Na szczęście twoja generacja już więcej nic złego Polsce nie wyrządzi .

  234. Wiesiek
    Jeszcze jedno , polska miała w trzech ostatnich latach dodatni bilans handlowy i jak Tosię ma do obrazu Polski jaki tu malujesz.
    Chlopino zainteresuj sie wreszcie faktami , a nie ruskimi mitami.

  235. @

    Wszystko wskazuje na to,
    że 11 listopada będzie
    marsz milionów.
    200 milionów.

  236. @

    Przem. Szubartowicz:

    „Co by tu jeszcze spieprzyć
    panowie, pytał poeta,ale
    nie dożył odpowiedzi, która
    nadeszła. Panowie ( bo
    jesteśmy panami, rzekł
    prezes) spieprzyli Polakom
    100-lecie niepodległości.
    Tak jak spieprzyli państwo
    prawa, godność, wspólnotę.
    Spieprzyli Polakom Polskę. I
    pieprzą dalej.”

  237. Osobiście popieram teorię, że to jest efekt zaczadzenia. Czy to polskim powietrznym smogiem, czy internetową zalewą – w jakich proporcjach jednym lub drugim, tego już nie potrafię skalkulować. Ale blog en passant daje przykładów wiele.

    Jeden wychwala Trumpa i Orbana za ich jasno wytyczoną linię społecznego postępu i odrzucenia liberalnych nowinek, aby po tygodniu czy trzech wywalić ich na śmietnik z diagnozą choróbska oligarchizacji, co i tak pogrąża stare demokracje z anglosaskimi na czele. Cudaczne czy cudowne, tak odbieram te politgramotne wyznania w zależności od nastroju, mojego nastroju.

    Albo ten, drugi, co pisze w jednym akapicie o „władzy państwowej w systemie demokratycznym, która wyraża realne interesy grup społecznych”, których grup? ano tych co wybrały władzę, a te które wybrały co innego będą gryźć ziemię, i dobrze im tak, domniemam. A w drugi akapicie jest ilustracja tego prawidła demokratycznego, jak można się domyślać, bo jeden akapit logicznie ma wypływać z drugiego, mamy „oligarchów np węgierskich, którzy sami są władzą dzięki temu, że ich wybrali ogłupieni, oczadziali, rozhisteryzowani od propagandy Wegrzy”, czyli propaganda oczadziła i w efekcie wyzuła z realnych interesów, przesłoniła je i przegnała precz. Interesy grupy decydują, a jak się ogłupi grupę to nie decyduje nic, tylko czadu, albo alleluja i do przodu za władzą państwową, oligarchów, czyli oligarcha jest na czele listy olbelg, ty oligarcho, albo ty z frakcji oligarchów, i tak to się w głowach kręci.

    Po takiej sesji enpassantowej chwytam za inhalator, tlenu mi trzeba pełen namiot.

  238. Z dystansu
    1 listopada o godz. 17:14

    Przecież o tym piszę- że pozytywy PiS też są, bilans handlowy i ściągalność podatków, wsparcie socjalne, to konkrety,
    Reszta to propaganda sukcesu…..

    Obsesja na temat Rosji, mnie nie interesuje.
    To tez sfera propagandy, nie faktów.
    Poważni ludzie takich pseudoargumentów, nie używają.

    Faktem natomiast jest, że istnieją globalne zjawiska, takie jak nepotyzm, korupcja, klientelizm, kupowanie poparcia, korupcja polityczna.
    I to we wszystkich krajach świata.
    To zjawisko endogenne, którego nie wyeliminujesz.
    I żadne zaklęcia, modły, pobożne życzenia, tego nie zmienią, co najwyżej ograniczą skalę.

    KK usiłuje to robić od 1500 lat, a nawet wśród własnych nawet nie członków a kapłanów i hierarchów, tego nie zlikwidował, będąc organizacją zmilitaryzowaną, a ma to zmienić demokracja?
    Chyba w cuda wierzysz….
    Albo jesteś niezbyt bystrym obserwatorem zachowań ludzkich.

    Co do Polski i jej perspektyw.
    Kto będzie robil wynalazki na miarę światową, i za jakie pieniądze, skoro najzdolniejszych nam kupują za granty, a nakłady na badania nie sięgają 1% PKB?
    Umknął ci taki szczegół?
    To samo z lekarzami, inżynierami, fachowcami.

    Co robisz za granicą?
    Może krajowi niezbędne są twoje umiejetności?
    Teoretyzowanie osób mieszkających za granicą, i w miarę tam ustawionych, niczego w kraju nie zmieni.
    Ja tu żyję, rozmawiam, czytam, i mam własny ogląd sytuacji.
    Dyskusja polega na tym, by wymieniać się poglądami i informacjami.
    Więc róbmy to na jakims poziomie, albo wcale.
    Zagonić się do stada nie dam, bez poważnych argumentów merytorycznych.
    A takich nie widzę.

  239. Bar Norte
    1 listopada o godz. 16:10

    Usiłuję od paru lat wytłumaczyć swój punkt widzenia.
    Demokracja jest FIKCJĄ, atrapą, propagandowym szlagwortem, nie ISTNIEJE.
    Festiwal wyborczy odbywa się tylko i wyłącznie dla zabawy plebsu.
    Decyzje zapadaja całkiem gdzie indziej, w zamkniętym gronie osób mających wpływ na nominowanie kandydatów, legislację, dopływ pieniędzy na kampanię.

    Jedynie czasem „deep state” istniejące w prawie każdym państwie, jest zaskoczone oddolną inicjatywą obywateli, i stara się ją zniszczyć za pomocą posiadanych narzędzi- media, nękanie, infiltracja, prowokacje, osadzenie w areszcie kluczowych działaczy- patrz- ostatnio Francja.

    W Polsce, czy na Ukrainie, deep state nie ma.
    Jest AMBASADA…..
    Taki jest mój pogląd.

    Ps.
    We wzorcowych krajach demokratycznych- Francji, USA, Niemiec, Włoch, rządzą dynastie.
    Przeznaczające jak bracia Koch, czy Dassault, Krupp, Angeli, miliony na wsparcie konkretnych polityków i partii.
    Mniej lub bardziej jawnie wpływając na proces polityczny.

    Nazwałem to „demokracja sterowana”.
    Przecież wielcy tego świata wiedzą lepiej, co jest dobre dla plebsu.
    I co jest lepsze dla ich interesów……
    System zależności prosty jak budowa cepa- moim zdaniem, niczym się nie różniący poza fasadą od systemu feudalnego.
    Czy jest to tak niedostrzegalne?

  240. W sobotnie wieczory nadawany jest w telewizji program rozrywkowy „Twoja twarz brzmi znajomo”. Występują młodzi i zdolni artyści muzycznej sceny i teatru, nie wystarczy bowiem naśladować oryginał, ale trzeba jeszcze się do tego oryginału upodobnić, i to z reguły robią z wdziękiem a zarazem z dużym poczuciem humoru. Jednym słowem przednia zabawa plus. Zwycięzca przekazuje zarobione pieniądze na szlachetny cel dobroczynny.

    Komentarze na tutejszym forum, chleba z rybą potrzebującym nie przynoszą, ale ich autorzy starają się upodobnić do szermierzy walczących o wolność, równość, sprawiedliwość społeczną i prawo. Gdyby wyrazy zapisane w komentarzach zebrać do wora nawet prezes tego tonażu nie byłby w stanie udźwignąć, nie mówiąc o ruszeniu w dalszą drogę po miastach i miasteczkach.
    Oceniając własną postawę tutaj muszę przyznać, że starając się iść środkiem dyskusji mam łatwiej, o wiele łatwiej od operujących na skraju głównego nurtu. Nie będę wymieniał tuzów dyskusji, bo przecież to nadaje barwę i smak całemu założeniu bloga, tylko różnica potencjałów powoduje, że prąd płynie.

    Kierunek i prędkość dyskusji nadaje oczywiście nasz szanowny Gospodarz, nie bez pomocy moderatora, ale czasami jest proszony o zakończenie tematu, i to nierzadko z oczywistych powodów gdy dyskusja weksluje na manowce, przeciąga się lub wyraźnie kuleje.
    Tutaj mam prośbę do szanownego grona komentatorów obecnych na blogu i czytających tygodnik POLITYKA. Ostatni felieton „Żarówka w tunelu” sprawia mi interpretacyjny kłopot, do kogo się nasz Gospodarz upodobnia, do tych z prawej, czy tych z lewej strony politycznej sceny, gdy w podsumowaniu pisze; „Nie byliśmy głupi, tylko straciliśmy pół wieku (1944-89) i zabrakło czasu, żeby umościć się w Europie i w wolności jak w domu. Tego półwiecza nam brakuje, nie zdążyliśmy się nacieszyć suwerennością i demokracją, którą już trzeba dzielić z Unią. I to zanim zgaśnie żarówka w tunelu”

  241. teo
    1 listopada o godz. 17:38

    Pod względem możliwości manipulacji z zewnątrz, system demokratyczny jest najbardziej kruchy, podatny na manipulację.
    Dlatego jest tak preferowany jako model eksportowy- nawet metodami siłowymi.
    Inne- monopartia, monarchia, są bardziej odporne.

    O tym kto będzie rządził, nie decyduje plebs, tylko pieniądze wydane na kampanię wyborczą odpowiedniego człowieka.
    A o tym decydują najbardziej wpływowe grupy społeczne, choćby składały się z kilku zaledwie członków.

    zrozumiałe?

  242. teo

    Wcale się nie dziwię, że potrzebujesz inhalatora a nawet namiotu tlenowego gdy czytasz, że polityka to konflikt grupowych interesów. Jak również o tym, że państwo wyraża interesy tych grup społecznych, które demokracja do władzy wypchnęła. Albo bez demokracji sobie ją wzięły.

    Myslę, że ten szok, który sygnalizujesz wynika z kalki perelowskiej, którą wciąz nakladasz na rzeczywistość. Mam na myśli ten dogmat o niepodzielonym społeczeństwie/narodzie, jak sobie przypominam chyba dwóch klasach i jednej warstwie, które zgodnie, wespół w zespół wykuwały swą pomyślność pod światłym przywództwem ich politycznej emanacji – swoistej elity. Oczywiście zgodnie ze wskazaniami nauki.

    Wiele miejsca w dyskusjach blogowych komentatorzy poświęcają tzw złogom peerelowskim. Przyznam, że złóg o którym napisałem wyżej jest chyba najbardziej trwały, niestety.

  243. Wiesiek
    Neopotyzm i korupcja kwitną przedewszystkich w tych systemie politycznym , który ty tak uwielbiasz , patrz Orban.
    Jest on tam zreszta podobnie jak w twoim wpisie traktowany jako rzecz całkiem naturalna. Tam gdzie korupcja jest zwalczana, a neopotyzm stawiany na pręgierzu tam są zjawiskiem marginalnym , a nie nagminnym . Ma tu przedewszystkim zachodnie demokracje oczywiście z pominięciem USA Trumpa i rodzinki.
    Co polityki PiSu, to biedaczka znowu nienadążasz, polska miała dodatni bilans płatniczy do 2017 roku , prognozy na ten są juz mniej optymistyczne, bezsensowne rozdawnicza polityka Pisu zaczyna wydawać owoce. Mam tu na myśli obniżenie wieku emerytalnego w starzejącym sie społeczeństwie , oraz bezsensowną polityke energetyczna obciążająca cała gospodarkę wysokimi cenami energi. Do tego dochodzi całkowicie chybione 500+ , ktore przyczyniło sie przedwszystkim do dezaktywizacji zawodowej kobiet , żeby było jasne , nie mam nic przeciwko dodatkowi na dzieci, ale oczywiście nie w tej formie. Ten dodatek powinien przysługiwać na wszystkie dzieci, bezwzględu na dochód rodziców i kolejność urodzenia . W obecnej formie cementuje on tylko biedę i demoralizuje.
    Przy takich priorytetach nic dziwnego , że nie starcza na innowacje i badania. Wszystko znowu jest przejadane , także to jeszcze nie wypracowane , o czym świadczą nie tylko niskie wydatki na naukę i badania , ale przedewszystkim niska stopa inwestycyjna
    Co do mnie, to pracuje jeszcze dorywczo, ale w przyszłym roku zamierzam przejść w stan spoczynku.
    Co słychać u ciebie, czy taki genialny (jak sam o sobie twierdzisz) specjalista od gospodarki nie marnuje sie tutaj na blogu, ze strata dla gospodarki narodowej ?

  244. @adam100
    1 listopada, g.17:31
    Wierszyk jak wierszyk, ale prawdę wyraża.
    „Co by tu jeszcze”…czyli strach się bać.

  245. A jak powieje z II PRLu pobożnymi insynuacjami, żeby nie powiedzieć – projekcjami, to aż dech zatyka. Grupowie d. klasowe interesy, wtórny podział dochodu narodowego, każdemu wg. potrzeb, czyli demokracja ludowa … ale to miało się podobno nie wrócić?

  246. Wiesiek
    To co wypisujesz o demokracji świadczy nie tylko o całkowitej nie znajomości stosunków politycznych na zachodzie , ale o całkowitym wyalinowaniu z życia społecznego . Dla ciebie polityka ogranicza sie do jednej osoby stojącej na czele państwa. Gdybys kiedykolwiek był zaangażowany w demokratyczny proces podejmowania decyzji i to może nawet na najniższym szczeblu samorządowej , albo jakiejś społecznej organizacji pozarządowej , nie wypisywałabyś takich bzdur.
    Jeszcze co do finansowania wyborów , co do Ameryki to masz niestety racje, tam nie ma ograniczeń w wysokości składek na komitety wyborcze , w innych krajach jest inaczej, w Niemczech te składki są ograniczone do wysokości bodajże 2000 i imienne. Większość dochodów parti politycznych pochodzi z kasy państwowej i zależna jest od ilości zdobytych głosów , oraz składek członkowskich.
    Jesli naprawdę interesuje cię jak zachodzą procesy polityczne w demokracji , to polecam Niemcy , gdzie Merkel właśnie traci swoją władzę .
    Acha, i daj spokój tym Kruppom , ta rodzina nie ma juz żadnego wpływu i to ani gospodarczego i tym mniej politycznego.

  247. Z dystansu
    1 listopada o godz. 18:19

    Czynne uprawianie polityki, nigdy mnie nie interesowało.
    Natomiast bardzo, odkrywanie mechanizmów, psychologia, socjologia, sterowanie zachowaniami dużych populacji.
    Stąd taki punkt mojego widzenia świata.

    500+ powinien dotyczyć WSZYSTKICH dzieci- tu sie zgadzamy.
    Taki dochód podstawowy, umożliwiający rozwój, aspiracje życiowe, ułatwiający start.

    Ludzie wdrożeni do kieratu, lubiacy swoją pracę, będą pracować aż do śmierci.
    I żaden wiek im w tym nie przeszkodzi.
    Ważna jest satysfakcja, poczucie przydatności, chęć uczestniczenia w nurcie życia.
    Nie znam przypadku, by aktor czy adwokat, przechodzili na emeryturę po zdobyciu uprawnień……
    To kolejny mit kreowany przez media, a raczej niedouczonych pracowników tychże.
    Kobiety nie rezygnują z pracy z której maja satysfakcję nie tylko materialną, ale i psychiczną.

    Panowie po roku 1990, powinni siąść, i ustalić PRIORYTETY- ponadpartyjne.
    I z żelazną konsekwencją je realizować.
    Karmieni mitami o „niewidzialnej ręce rynku” tego nie zrobili.
    Czteroletnia kadencja wyklucza możliwość realizacji większości perspektywicznych planów rozwojowych.

    Takie plany opracowano w krajach z mądrzejszymi elitami.
    Niektóre realizowano przez ponad 100 lat.
    Tyle że były to SWIATŁE ELITY.
    Patrz- Japonia, Finlandia, Szwecja.
    Praktyka demokratyczna powodowała w nich rzady jednej partii przez powiedzmy lat 40…..
    Czujesz różnicę, w porównaniu z naszymi jętkami- czterolatkami- co najwyżej?

    Wszystko co piszę, opiera się na faktach, łatwo sprawdzalnych.
    Nie podoba się mój autorski układ puzzli?
    Przedstaw lepszy, oparty o fakty.

  248. Wiesiek biadoli, cznia demokrację, wychwala czebole, rozwodzi się o prymacie juana nad dolarem, gada o dodatnim bilansie wykreowanym przez Morawieckiego, a niekiedy zdarza mu się kłaść nacisk na ciągi technologiczne i dostawcze, czasem pozawodzi o prywatyzacji zysków i uspołecznieniu strat, o pieniądzu wirtualnym, pieniądzu fiducjarnym, o mądrym Orbanie, co na małym nie poprzestanie, o Erdoganie odważnym – polityku poważnym, o repolonizacji-reindustralizacji, o wynalazczości od pomysłu do przemysłu itp., itd.

    Te wszystkie skróty myślowe Wieśka, to są memy, których durnie blogowi nie są w stanie zinterpretować, bo nie czytają, nie kojarzą, i ze swoją niewiedzą na blog EP włażą. Memy, które przez Wieśka są prawidłowe kojarzone, składane w łańcuchy przyczynowo-skutkowe oraz ciągi myślowe i posyłane na EP w postaci poważnych argumentów merytorycznych.
    Wiesiek, jak sam pisze, zagonić się nie da do stada (jakiego stada?) bez poważnych argumentów merytorycznych.
    Wiesiek na EP ustawicznie fanzoli o polityce, ekonomii i gospodarce i sugeruje że chcą go do stada wepchnąć. Jakiego stada – czy pytać wypada?
    Pzdr, TJ

  249. Z dystansu
    1 listopada o godz. 18:43

    Przestań gadać głupoty.
    „Czarna kasa Kohla” nie jest mitem.
    Nie znasz faktów, nie zabieraj głosu.
    Finansowanie kampanii Sarkozy’ego właśnie jest pod lupą sądu.
    Afera z tytułami szlacheckimi w GB za kasę, już była.

    A ty mi jakieś mity chcesz wcisnąć, jako rzeczywistość.

    Korupcja polityczna jest POWSZECHNA.
    Tylko media takie rzeczy nagłaśniają, bądź wyciszają.
    Dzięki kasie i wpływom zainteresowanych- zresztą.

    Ostatni przykład.
    Kassogi spadł w rankingu zainteresowań medialnych po jakim czasie?
    Tydzień?
    Wystarczyło kilkadziesiąt milionów dla odpowiednich „opiniotwórczych” redakcji.

  250. Dzisiaj zobaczyliśmy w TVN24 Hong Kong i Meksyk w cyklu „Ewa Ewart poleca”.
    Imponujące miasta, wielkie problemy.
    Meksyk 22 miliony mieszkańców, metropolia narażona na trzęsienia ziemi, położona na bagnach, ale wieżowce wyższe niż w Warszawie, 52 tysiące kilometrów ulic, kolektor sanitarny o średnicy kilkunastu metrów i długości 64 kilometrów ma rozwiązać częściowo również osiadanie miasta.
    300 tysięcy pracowników sprzątających w Hong Kongu, bez których miasto by nie istniało, ale los tych kobiet porażający. Widoki Hong Kongu przepiękne. Wycieczka poza Polskę pokazuje jak niewielkie są problemy z którymi się borykamy

  251. tejot
    1 listopada o godz. 19:05

    Wiesz co, przykro mi, że przy swoim IQ nie nadążasz…..
    Ja mam po prostu czas, chęci, zainteresowania, by sledzić i czytać, NADĄŻAĆ za przepływem informacji.

    Trzecią osobę zostaw sobie na kontakty z parobkami-tak dla ścisłości.
    To nie na poziomie do którego aspirujesz- ponoć.
    Natomiast czy fanzolę, czy jestem trzy kroki przed tobą, to się okaże.
    Być może twój intelekt ma lotność cegły, i podobny zasięg.
    Też pozwolę sobie na złośliwości……

  252. Wiesiek
    Kadencyjność nie wyklucza dalekowzrocznej polityki i odpowiedzialności państwowej.
    Demokracja nie jest gwarantem na to, że do władzy dochodzą zawsze ci właściwi (oczywiście z własnego punktu widzenia), ale zapewnia przynajmniej jakaś polityczna formę kontroli
    Dyktatura też niczego nie gwarantuje , poza brakiem jakiejkolwiek formy legalnej kontroli.

  253. Mauro Rossi
    1 listopada o godz. 13:42
    Po co kłamiesz ? Bo to co piszesz jest nieprawdą. Cytuję

    „lls42
    28 października o godz. 20:19

    „Mauro Rossi. Był z wieży lotniska zakaz zniżania się czy nie było takiego polecenia”?

    Nie, nie było takiego polecenia. Było „lądowanie warunkowe” , to znaczy, o ile warunki pogodowe pozwalają, ale decyzję podejmuje załoga, która z góry widzi lepiej. Chyba że lotnisko jest zamknięte, ale nie było. ”

    tymczasem
    „lądowanie warunkowe” („pasadka dopołnitelno”), czyli pozwolenie tylko na zejście do wysokości decyzji. Potem tylko zgoda wierzy na lądowanie („pasadku razrieszaju”) pozwala ladować. Wiemy że zgody nie było.

  254. Z dystansu
    1 listopada o godz. 19:16

    Moim zdaniem, żaden ustrój nie gwarantuje NICZEGO.
    To zależy jedynie od preferencji i predyspozycji osobowościowych rządzących.
    Dlatego predyspozycje psychiczne jednostek sprawujących władzę mają dominujący wpływ na decyzje.
    Jakie będą priorytety, sojusze, cele, modele gospodarcze, stopień opresyjności, itp.
    To jednostki sprawujące władzę decydują, nie tłumy.
    Co najwyżej, na barkach tłumów do władzy dostają się jednostki najbardziej sprawne w manipulowaniu nim.

    Zerknij na nasz zaścianek geopolityczny.
    Poza Polską, w ilu krajach byłych demoludów, nie rzadzą MILIARDERZY?
    Na czym się tak dorobili, w krótkim stosunkowo czasie?
    Dzięki czemu?
    Demokracji i wolnemu rynkowi?
    Czy układom?
    Pierwszy milion trzeba ukraść, potem samo idzie……

  255. SŁOWIANIN STANISŁAW
    1 listopada o godz. 15:19
    Tzw. wyklętych i banderowców łączy braterstwo. Mordowali sąsiadów. Tak sobie myślę śmiać się …Ale nie uzgodnili szczegółów”

    Panie Słowianin ,
    Rosjanie i Niemcy zawarli pakt Ribentropp Mołotow w myśl którego mordowali sąsiadów – Polaków znaczy . Szczegoly uzgodnili najpierw w w/w pakcie a potem w czasie szczegółowych konferencji o współpracy Gestapo i NKWD. Składnie współpraca szła aż do 1941 roku . Co się stało że się zes…ło i przedstawiciele wspaniałych narodów niemieckiego i rosyjskiego zaczęli się nawzajem zjadać ? Nawet bez uzgodnienia szczegółów …..

  256. wiesiek59
    1 listopada o godz. 19:48

    Moim zdaniem, żaden ustrój nie gwarantuje NICZEGO.”

    Wiesiek59 jak niejaki Kononowicz – ” NIE BĘDZIE NICZEGO ”

    Poza Polską, w ilu krajach byłych demoludów, nie rzadzą MILIARDERZ”

    Co o demokracji w Polsce , polskich obywatelach swiadczy BARDZO DOBRZE. Polacy nie dali sobie tak w głowach skotłować jak inne ” demoludy ” . Zachowali resztki zdrowego rozsądku . Nie wszyscy ale spora część .

  257. Z dystansu
    1 listopada o godz. 19:16
    Wiesiek
    Kadencyjność nie wyklucza dalekowzrocznej polityki i odpowiedzialności państwowej.
    Demokracja nie jest gwarantem na to, że do władzy dochodzą zawsze ci właściwi (oczywiście z własnego punktu widzenia), ale zapewnia przynajmniej jakaś polityczna formę kontroli
    Dyktatura też niczego nie gwarantuje , poza brakiem jakiejkolwiek formy legalnej kontroli”

    panie Z dystansu ,

    ma pan zupełna rację. Z tym że wieskowi59 nie chodzi o to zeby jakaś kontrola była , pan instruktor kilofa tęskni do czasów kiedy zadnych wyborów , demokracji , kontroli NIE BYŁO . Wtedy pan instruktor był na stanowisku i wiedział że jako członek ” kompleksu mundurowo- urz edniczego ” zostanie na stanowisku DOZYWOTNIO . Pechowo zmienił się ustrój i stanowisko zniknęło . Taka sytuacja .

  258. wiesiek59

    ”Zerknij na nasz zaścianek geopolityczny.
    Poza Polską, w ilu krajach byłych demoludów, nie rzadzą MILIARDERZY?
    Na czym się tak dorobili, w krótkim stosunkowo czasie?
    Dzięki czemu?
    Demokracji i wolnemu rynkowi?
    Czy układom?
    Pierwszy milion trzeba ukraść, potem samo idzie……”
    \

    Jeżeli ma pan jakieś informacje na temat kradzieży , proszę się zwrócic do właściwych organów.
    Ignorantom ekonomicznym wszelkie zarabianie pieni edzy wydaje się kradzieżą.
    Ktoś kto uwaza że ” ekonomia to nie nauka ” jest ignorantem . Informuje pana że na WSZYSTKIE procesy ekonomiczne sa WZORY .

  259. mag
    1 listopada o godz. 13:30
    Wielu ludzi nabrało się na Palikota bo myśleli że to poważny człowiek, a jak się okazało to chciał się tylko pobawić w politykę . Przy okazji wykończył wspaniałą inicjatywę wyszukiwania bubli prawnych która spotkała się z ogromnym odzewem Polaków. Okazało się że przewodniczenie tej komisji było mu potrzebne jedynie do tego by założyć własna partię.
    Tak jak szybko zbudował mocno popierana partie tak równie szybko sam ją rozwalił.
    Też się nabrałem ze będzie to poważna inicjatywa,

  260. wiesiek59,

    Nie chciałbym dołączać do grona „znęcajacych” się nad Tobą, z tego powodu raczej rzadko polemizują z Twoimi komentarzami, ale trudno mi się nieraz się powstrzymać, szczególnie wtedy, gdy nie dostrzegasz subtelności, używasz prostych porównań, mierząc wszystko jednakową miarą. Jak mogę się nie zgadzać z Twoimi oponentami, gdy piszesz o „oświeconej” dyktaturze albo dowodzisz, że wystarczy prowadzić taką, jak np. Chiny, politykę społeczną i gospodarczą, albo taką, jak Korea Płd., czy Singapur. Gdyby wszystko było tak proste, jak Tobie i, i co poniektórym się wydaje, to już dawno temu zostałoby to ujęte w równanie, uniwersalny wzór, którego zastosowanie dałoby pożądany wynik. W tej dziedzinie mamy do czynienia ze zbyt dużą liczbą zmiennych, specyficznych uwarunkowań, dlatego też żaden wzór nie mógł powstać i nic nie wskazuje na to, że w dającej się przewidzieć przyszłości powstanie. Wszystko odbywa się przy zastosowaniu metody prób i błędów. Uczenie się na czyichś błędach, czy sukcesach nie do końca się sprawdza.

    Chiny dokonały wielkiego postępu, ale warto pomyśleć, czym ów postęp został okupiony, przyjrzeć się Chinom bliżej, choćby po to, żeby zobaczyć, jak wielu ludzi żyje w nędzy, bez zasiłków, emerytur, bez wielu osiągnięć socjalnych właściwych cywilizacji zachodniej. Wyobrażasz sobie Polaków tyrających za miskę kartofli? Wyobrażasz sobie, że Polska kradnie technologie, kupuje zaawansowane technicznie produkty, kopiuje je i sprzedaje jako swoje, choćby i na rynku wewnętrzym? Albo wyobraź sobie Koreańczyków, którzy do obecnego dobrobytu dochodzili z kilkudzięsięcioletnim mozołem, czy Szwajcarię, która do obecnego poziomu dochodziła przez dwieście lat. Gdyby było tak, jak Ci się wydaje, czyli, że wystarczy skopiować czyjąś drogę rozwoju, to na świecie panowałby powszechny dobrobyt, bo każde państwo naśladowałoby to najbogatsze.

  261. tejot
    1 listopada o godz. 19:05
    Wiesiek biadoli, cznia demokrację, wychwala czebole, rozwodzi się o prymacie juana nad dolarem, gada o dodatnim bilansie wykreowanym przez Morawieckiego, a niekiedy zdarza mu się kłaść nacisk na ciągi technologiczne i dostawcze, czasem pozawodzi o prywatyzacji zysków i uspołecznieniu strat, o pieniądzu wirtualnym, pieniądzu fiducjarnym, o mądrym Orbanie, co na małym nie poprzestanie, o Erdoganie odważnym – polityku poważnym, o repolonizacji-reindustralizacji, o wynalazczości od pomysłu do przemysłu itp., itd.

    Te wszystkie skróty myślowe Wieśka, to są memy, których durnie blogowi nie są w stanie zinterpretować, bo nie czytają, nie kojarzą, i ze swoją niewiedzą na blog EP włażą. Memy, które przez Wieśka są prawidłowe kojarzone, składane w łańcuchy przyczynowo-skutkowe oraz ciągi myślowe i posyłane na EP w postaci poważnych argumentów merytorycznych.
    Wiesiek, jak sam pisze, zagonić się nie da do stada (jakiego stada?) bez poważnych argumentów merytorycznych.
    Wiesiek na EP ustawicznie fanzoli o polityce, ekonomii i gospodarce i sugeruje że chcą go do stada wepchnąć. Jakiego stada – czy pytać wypada?

    100/100 .

    Ten instruktor kopalnictwa to zwyczajny wielkorusofil i ignorant .

  262. Wiesiek, oto twoje trzy kroki przede mną

    Prywatyzacja zysków, uspołecznienie strat, pieniądz fiducjarny, pieniądz wirtualny, pułapka długu, nepotyzm, korupcja, klientelizm jak świat światem i nic nie pomoże jak – batem ich, batem, elity rządzą, media kontrolują, elity dobre, elity złe, Protokóły Mędrców Syjonu mogą być sfałszowane, ale w nich jest prawda o Żydach, żydokomuna porzuciła socjalizm, wzięła się za interesy, Rotschildowie rządzą światem od 150 lat, a Song Hongbing zdemaskował Rotschildów, czebole są najlepsze, dlaczego w Polsce nie ma czeboli, jedynie złoto nas wyzwoli, Islandia i Szwecja była wzorem, obie zostały za razhoworem, USA to dolar i chytry FED, nic im nie pasi, są gorsi jak w ogródku kret, bo to są tylko i aż Anglosasi, Jedwabny Szlak, to dar od Azji, itd., itp.
    Wieśkowa mowa – analog afazji, komunały, banały, truizmy, neologizmy, plon z posuchy, lep na muchy.
    Pzdr, TJ

  263. Wiesiek
    To co cytujesz to są właśnie przypadki , które albo są , albo były ścigane .
    Afera Kohla , oprócz wyroku i wysokiej kary pieniężnej , pozbawiła go wszystkich stanowisk politycznych i partyjnych i okryła go niesławą . Akurat czarne kasy Kohla są sztandarowym przykładem tego, jak w demokracji postępuje sie z korupcją.
    Demokracja nie daje gwarancji na to brak korupcji, ale przynajmniej daje narzędzia do jej ścigania.
    Churchill powiedział e demokracji , że „jest najgorsza forma rządów , poza wszystkimi innymi formami rządów”
    Nie ma doskonałej , idealnej formy władzy i dlatego każda władza wymaga kontroli i ta kontrola jest najlepsza w demokracji.

  264. tejot
    1 listopada o godz. 20:12
    Wiesiek, oto twoje trzy kroki przede mną”

    Dodałbym jeszcze wyższość 30 letniego telewizora nad jakimkolwiek innym oraz tajne ale z pewnoscią okropnie wspaniałe cechy samodziałowych skarpet , też antycznych .

    Panie tejot , dobrze że pan dolączył. Tępienie tego wielkorusofila to wyzwanie nie na jednego . Udowadniam jego ciemniactwo już ze trzy lata . Ukłony

  265. jobrave
    1 listopada o godz. 20:06

    Od dwóch lat usiłuję temu ignorantowi wytłumaczyć że chinską drogę Polska cwiczyła od koncza 2 wojny . Nie udało się bo Polska była za blisko Zachodu , jednak trochę ludzi jezdziło ,jakaś rodzina przyjechała i przywiozła paczki , albo przyslała itd etc . Polacy widzieli że mozna inaczej , nie dalo się wszystkich pobić albo zastrzelić jak za Gomułka próbował . Ten sam Gomułka którego wiesiek59 uważa za MĘZA STANU . Zarżnał naród nedznymi pensjami i forsowną industrializacją , która to nie jest zła pod warunkiem że nie polega na budowie ” fabryk wytwarzających elementy do budowy fabryk czołgów ;; . Im wi ecej ludzi powie temu ignorantowi że jest ignorantem , moż e uwierzy i skonczy te brednie .

  266. Z dystansu
    1 listopada o godz. 20:15
    Wiesiek
    To co cytujesz to są właśnie przypadki , które albo są , albo były ścigane .
    Afera Kohla , oprócz wyroku i wysokiej kary pieniężnej , pozbawiła go wszystkich stanowisk politycznych i partyjnych i okryła go niesławą . Akurat czarne kasy Kohla są sztandarowym przykładem tego, jak w demokracji postępuje sie z korupcją.
    Demokracja nie daje gwarancji na to brak korupcji, ale przynajmniej daje narzędzia do jej ścigania.
    Churchill powiedział e demokracji , że „jest najgorsza forma rządów , poza wszystkimi innymi formami rządów”
    Nie ma doskonałej , idealnej formy władzy i dlatego każda władza wymaga kontroli i ta kontrola jest najlepsza w demokracji.”

    Wiesiek NIE CHCE demokracji i kontroli . Chce żeby było jak było . Wtedy jak był na marnym ale jednak stanowisku kierowniczym i nie podlegał ZADNEJ kontroli o ile był BMW . A był. Ukłony

  267. maciek.g
    1 listopada o godz. 19:45
    Mauro Rossi
    1 listopada o godz. 13:42
    Po co kłamiesz ? Bo to co piszesz jest nieprawdą. Cytuję
    „lls42
    28 października o godz. 20:19
    „Mauro Rossi. Był z wieży lotniska zakaz zniżania się czy nie było takiego polecenia”?
    Nie, nie było takiego polecenia. Było „lądowanie warunkowe” , to znaczy, o ile warunki pogodowe pozwalają, ale decyzję podejmuje załoga, która z góry widzi lepiej. Chyba że lotnisko jest zamknięte, ale nie było.

    Mój komentarz
    Rossi nadal zakłamuje katastrofę Tu-154M w Smoleńsku zgodnie z prawami fizyki.

    Były takie dwa polecenia (przypomnienia) z wieży:

    Oto komunikaty kontrolera lotów z wieży lotniskowej w Smoleńsku skierowane do kapitana samolotu Tu-154M podchodzącego próbnie do lądowania:

    8:35:26
    „Польский сто один, и од ста метров быть готовым к уходу на второй круг.”

    „Polski 101, od stu metrów bądź gotowy do odejścia na drugi krąg.”

    8:39:40 – na jedną minutę i 24 sekundy przed uderzeniem w brzozę
    „Посадка дополнительно сто двадцать три метра.”

    „Lądowanie warunkowe [dopołnitielno – oznacza – za zezwoleniem kontrolera lotów z wieży, przyp. moje], 123 metry”.

    Samolot zniżał się poniżej 100 m bez zezwolenia kontrolera lotów. Kapitan samolotu Tu-154 M nie prosił o takie zezwolenie kontrolera lotów.
    Skutek zniżania się we mgle bez pozwolenia kontrolera lotów był taki:

    8:41:04 – samolot Tu-154M uderzył lewym skrzydłem w brzozę.
    Pzdr, TJ

  268. Saldo mortale
    1 listopada o godz. 14:22
    Gdybyś nie był ignorantem to byś wiedział, że bombardowanie przez NATO Serbów służyło wyłącznie w celu oderwania Kosowa i stworzenia tam wielkiej bazy militarnej BondSteel do ataku na Rosję. Padnie ona w ciągu pierwszych minut odwetu rakietowego Rosjan. Może łącznie z tobą.

  269. wiesiek59
    1 listopada o godz. 16:18
    tejot
    1 listopada o godz. 15:54

    30 lat temu, była szansa na bycie samodzielnym eksporterem, własną myśl techniczną opartą o własne- unikatowe rozwiązania.
    Była baza techniczna i kadry.”

    A dokładnie to o jakiej mysli technicznej mowa , o jakich unikatowych rowiązaniach mowa , o jakiej bazie technicznej i kadrach mowa ?

    Ja nie twierdzę ze Polacy to jakaś tępa nacja . Wręcz przeciwnie . Ale warunki jakie stworzył prl WYBITNIE nie sprzyjał posiadaniu unikatowych rozwiąząń , myśli technicznej , itd itp .
    Nic takiego NIE ISTNIAŁO. Istniał za to olbrzymi przerost zatrudnienia i antyczne zaklady produkcyjne . Natomiast znakomita większośc rozwiazań już gdzieś dawno została wymyslona i wdrozona . Poprostu , panie instruktorze , prl TO BYLA SZUFLANDIA . Polecam panu obejrzeć ten film . Taka , szuflandiana sytuacja.

  270. jobrave
    1 listopada o godz. 20:06

    Do prostaków, należy mówić językiem dla nich zrozumiałym….
    Bo i tak nic z bardziej skomplikowanego przekazu nie zrozumieją, z braku PODSTAW.
    Taką sobie ostatnio opinię wyrobiłem, po próbach dyskusji z co poniektórymi.

    Jestem w stanie porównać Azję, Afrykę, Amerykę Pd. ich rozwój.
    I wyciągnąć wnioski.’
    W przeciwieństwie do mało szacownych polemistów.

    Sterowanie nastrojami społecznymi jest dość proste.
    Socjotechnika znana od tysięcy lat, jedynie metody techniczne się zmieniają,, w ramach rozwoju technologicznego.

    Postęp techniczny?
    Zaczynając od Anglii, został okupiony wielkimi kosztami ludzkimi.
    Myślisz, że ten etap można pominąć w innych krajach?
    Gdzieś ten etap rozwoju pominięto?
    Czasy opisywane przez Dickensa czy Londona, powtarzają się z poslizgiem czasowym, w innych krajach, permanentnie.
    Historia świata nie jest linearna.
    Po prostu………
    Europa była jedynie prekursorem.
    Inni naśladują wzorce z poslizgiem 50- 150 lat.

    O ile w tyle za Europą są kraje afrykańskie, azjatyckie?
    I czy są w tyle, czy też mają inne wzorce kulturowe, adekwatne do własnych doświadczeń, bardziej dostosowane do ich tkanki społecznej?
    Oto jest pytanie…..

  271. blackley
    1 listopada o godz. 21:13

    Nie widzę powodu dyskusji z idiotą.
    Więc proszę sobie darować komentowanie moich wpisów.
    Jest to za trudne do zrozumienia?
    Nawet inteligencja Forresta Gumpa by to przyjęła do wiadomości.
    Jest pan poniżej IQ 84?
    Na poziomie numeru buta?
    Jaśniej nie jestem w stanie panu wytłumaczyc swojego stosunku do imbecyla.

  272. O zjadaniu volksdojczów przez wehrmachtowców donosili spod Stalingradu. W czasie okrążenia. Szczególną częścią „kulinarną” kanibalizmu były pośladki. Tak kończyła się dla wielu napalonych z germańskimi genami wyprawa po „ruski” portfel jak po złote runo. Sami sobie zgotowali taki los. Dzisiaj określany zdawkowo a nawet z nostalgią takie były czasy. Ale po coś na to drzewo wlazł. Niemcy wszystkimi gardzili ale dupowatego volksdojcza sobie nie odmówili. Nawet nie grilowali choć tortury z ogniem mieli opanowane. Tak sobie myślę,że zażarta bratobójcza walka sprowadza kanibalizm. Polityczny też. Armia Czerwona uratowała Europę od kanibalizmu na niemieckim grillu.

  273. Symetryczny
    1 listopada o godz. 21:07
    Saldo mortale
    1 listopada o godz. 14:22
    Gdybyś nie był ignorantem to byś wiedział, że bombardowanie przez NATO Serbów służyło wyłącznie w celu oderwania Kosowa i stworzenia tam wielkiej bazy militarnej BondSteel do ataku na Rosję. Padnie ona w ciągu pierwszych minut odwetu rakietowego Rosjan. Może łącznie z tobą.”

    Panie poruczniku , Rosja zna i rozumie tylko jeden język . Język SIŁY. Każdy bandyta – kryminalista rozumie ten język najlepiej a przeciez podpułkownik kgb to żul.

  274. wiesiek59
    1 listopada o godz. 21:18

    Ignoranta i jego ignoranckie wpisy będą tepił . Taka tępa sytuacja .

  275. Pełne zaskoczenie -żona dała mnie do przeczytania artykuł w piśmie Niedziela będący wywiadem z dyrektorem Ursus S.A. Pismo to rozprowadzane miedzy innymi w kościołach dotychczas było stricto prorządowe i jak mogło tak chwaliło PiS. Czytam i oczom nie wierze. Prezes jedzie na rządzących jak dotychczas było w GW czy innej przeciwnej pis’owi gazecie. Mówi reporterce że złożył zawiadomienie do prokuratury na działania urzędników w ministerstwach.
    sprawdzam w necie i faktycznie tak jest
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ursus-karol-zarajczyk,60,0,2414140.html
    Prezes nie ma wątpliwości że dobra zmiana go oszukała i wprowadziła w maliny. A jeszcze w 2017 roku mieli duże zyski zyski.
    Jeżeli już w takim piśmie jak niedziela pojawia się taki artykuł to na miejscu prez4esaJK zaczął bym si,e poważnie obawiać o wynik wyborów.

  276. SŁOWIANIN STANISŁAW
    1 listopada o godz. 21:21
    O zjadaniu volksdojczów przez wehrmachtowców donosili spod Stalingradu. W czasie okrążenia. ”

    Panie Słowianin , niedokładnie – no ale czego się spodziewać po ignorancie – zna pan historię . Folsdojcz to był element niepewny i niewysyłany w tak newralgiczne miejsca . Latwo pan rzecz sprawdzi . Po za tym nawet jeśli jakiś trafił pod Stalingrad to może było ich kilku – kilkunastu , po odsetek folsdojczy w niemieckiej armi był bardzo mały
    odsetek
    za wikipedią ”Volksdeutsche (pol. etniczni Niemcy[1] lub folksdojcze[2]) – określenie stosowane do 1945 (w Austrii i po 1945[a][3]) wobec osób pochodzenia niemieckiego, zamieszkujących poza granicami Niemiec według stanu granic na koniec 1937, którzy nie posiadali niemieckiego ani austriackiego obywatelstwa (Reichsdeutscher)[4] w takich państwach jak Francja, Belgia, Dania, Luksemburg, część Szwajcarii oraz na obszarach dawnego osadnictwa niemieckiego w Polsce (Poznańskie, Górny Śląsk, Pomorze Gdańskie, Łódź i inne), w Czechosłowacji (Kraj Sudetów i Karpaty, głównie Spisz), Rumunii, czy na Litwie (okręg Kłajpedy).”

    Nie żebym miał cokolwiek miał przeciw zżeraniu folsdojczów przez etnicznych Niemców ale było ich, folkdsojczy tak niewielu pod Stalingradem że starczyło ich na , może , tydzień. 😉
    \W związku z brakiem aprowizacji rodem z Luksemburga czy Szwajcarii , Niemcy etniczni konsumowali swoich niedawnych sprzymierzeńców z Rosji sowieckiej . Jak to się stało ? Najpierw pakt Ribentropp Molotow, handel strategicznymi surowcami na szeroką skalę , potem rozbiór Polski 17-09-1939 , następnie konferencje dotyczące mordowania Polaków z udziałem Gestapo i NKWD , tak pieknie szło A POTEM WOJNA NIEMIECKO – SOWIECKA i zżeranie się nawzajem tak zaprzyjaznionych narodów . Co zepsuło tak wspaniałe, dobrosąsiedzkie stosunki ROSYJSKO-NIEMIECKIE ?

  277. Z dystansu
    1 listopada o godz. 20:15

    Takie „powody”są nagminne.
    W demokracjach.
    To REGUŁA, nie wyjątek.
    Ludzie są tylko LUDŹMI…..

    Demokracje przekupują, przedstawicieli demokracji przekupuje się, również.
    Kij ma dwa końce.
    Kto nim lepiej operuje, dbając o własne interesy, kwestia dyskusyjna.

  278. Symetryczny ,

    ”W San Escobar nie chcą pamiętać o tej nawet dłuższej, niż 5-io letniej okupacji, ponieważ była ludobójcza, a dzisiaj ten sąsiad-ludobójca jest nazywany sojusznikiem! Przykładowo marzeniem przeciętnego Sanescobarczyka jest wejście w posiadanie 10 letniego samochodu z tego kraju! Natomiast drugi sąsiad, który – pomimo wszystkich okoliczności w tym historycznych – jednak wyzwolił terytorium San Escobar spod ludobójczej okupacji. Zastępując ją swoimi rządami determinowanymi klasowo, z silnym udziałem elementu narodowego związanego z nad reprezentatywnością jednej z mniejszości narodowych w aparacie terroru. Dzisiaj jest uważany w San Escobar za okupanta. Okresu 45 lat funkcjonowania San Escobar w tej formie zależnej również nie uznaje się za okres niepodległości. Chociaż Sanescobarczycy się rodzili, wybudowali sobie nawet 1000 szkół na 1000-lecie swojej państwowości, ale już mało kto o tym dzisiaj pamięta”

    Jakoś tak słabo wygląda panska masturbacja ” pojęciem ” San Escobar. Uzył tego slowa pisowski urzędas ,spaslak i wrog rowerów . Pan głupawo podchwycił chociaż obrazą Polske . No ale Polska nie będąca PRL em pod sowiecką okupacja , w panskim pojęciu nie jest tak naprawdę Polską .

    Niemcy po 5 latach się wyniesli – WYPĘDZENI PRZEZ ROSJAN . Czemu jednak ROSJA NIE WYNIOSŁA SIĘ Z POLSKI po jej wyzwoleniu tylko zaczęła okupację która trwała do 1989 roku a jej wojska wyniosły się dopiero w 1993 ? Pytanie jest kluczowe – PO CO ROSJA TU SIEDZIAŁA ? po co implementowali swój złodzejski ustrój , bez wolnych wyborów , wogóle bez wolności ????

    Rosja z Niemcami podpisali pakt Rbentropp Mołotow i dokonali razem ROZBIORU POLSKI !! ty tępy komunisto , tego tez hie pamiętasz ?

    Co to znaczy ” rządy determinowane klasowo ” ? Rządy powinny być takie jak wybrali OBYWATELE , pajacu !!! Co to za zbydlęcenie marksistowskie ” DETERMINOWANE KLASOWO ” !!!!?????
    obywatele wybierają parlament , parlament wyłania rząd . Pisowski , platformerski , eseldowski , czy jaki tam wybrali ludzie . Was NIKT NIE WYBRAŁ . Trwaliście JEDYNIE na ruskich bagnetach . Taka sytuacja , sowiecka a nie z sAN eSCOBAR

  279. maciek.g
    1 listopada o godz. 21:29

    PESA miała długi w wysokości prawie miliarda- miedzy innymi z braku regularnego finansowania.
    URSUS. podobnie.
    Tyle kosztuje rozwój, akwizycja zamówień ponad możliwości, rozbudowa mocy produkcyjnych na wyrost- bez wsparcia PAŃSTWA>

    Na wschodzie i zachodzie, reanimacja różnych firm strategicznych za państwowe pieniądze jest normą, nam- neofitom i ortodoksom- nawet na myśl to nie przychodzi.

  280. W Nowym Sączu agitacja wyborcza na cmentarzach kwitnie. Kiedyś nazywano takie zjawisko do władzy po trupach. Taka polityczna pecunia non olet! do skarbonki kandydata. Niech ludzie widzą kto namaszcza. Ciemny lud to kupuje. Tak sobie myślę,że prostytucja polityczna ma się dobrze. A KK milczy jak w czasie okupacji o naruszaniu powagi miejsc pochówku i kupczeniu na cmentarzach oraz z ambon. Kiełbaska wyborcza z grilla okadzona zapachem zniczy.

  281. blackley
    1 listopada o godz. 21:23

    Mendy i prymitywy będę gnębił……
    Pasuje?

  282. wiesiek59
    1 listopada o godz. 21:57
    maciek.g
    1 listopada o godz. 21:29

    PESA miała długi w wysokości prawie miliarda- miedzy innymi z braku regularnego finansowania.
    URSUS. podobnie.
    Tyle kosztuje rozwój, akwizycja zamówień ponad możliwości, rozbudowa mocy produkcyjnych na wyrost- bez wsparcia PAŃSTWA>”

    Z jakiego powodu firma PRYWATNA ma korzystać ze wsparcia Panstwa ? To przecież prywatyzacja zysków a nacjonalizacja kosztów w czystej postaci !!!!!!!!!
    Prywatna firma zaciąga kredyty na rozwój , emituje akcje , przyjmuje wspólników itd itp . Co innego jeżeli firma jest panstwowa – wtedy panstwo niech robi co chce . Na tym polega kapitalizm . O czym pan pojęcia NIE ma . Zada pan wspierania prywatnych firm panstwowymi pieniedzmi . Z jakiej racji ?

  283. Wiesiek widzi świat poprzez teorie spiskowe i wmawia blogowiczom EP, że oni nie rozumieją świata, polityki, gospodarki, ekonomii (niedawno Wiesiek głosił na EP, że ekonomia nie jest nauką!), są imbecylami, durniami, itd., a o sobie Wiesiek opowiada, ze on jest oczytany, logicznie myślący, uważny, poważny i kudy blogowiczom EP do jego wyrafinowanych memowych składanek.
    Nie rozumieją ich i nie będą rozumieć, bo nie czytają. „Czytanie” oznacza u Wieśka szperanie po internetowych witrynach prawicowo-lewicowo-oszołomskich i wynajdywanie w nich wszelkich teorii o końcu demokracji, o tyranii Rotschildów nad światem, o szczęśliwych obywatelach w państwach dyktatorskich, o sterowaniu myśleniem społeczeństw przez obce media, o paskudnych szkodliwych Anglosasach, z którzy patrzą kogo by to szukać, o szczęśliwych Chińczykach, którzy zapitalają bez opieki społecznej w fabrykach, by chińskie badziewie szlo w świat, itd.
    Pzdr, TJ

  284. wiesiek59
    1 listopada o godz. 22:01
    blackley
    1 listopada o godz. 21:23

    Mendy i prymitywy będę gnębił……
    Pasuje?”

    Rozumiem ,że pije pan do mnie . Szkoda że tak tepo i głupawo . No ale smiało . Argumentów panu brak więc rzuca pan obelgi . Mnie to nie rusza . Szmatę juz moczę i będę lał po pustym łbie . Oczywi ście , ma się rozumie c wirtualnie .

    Albo inaczej – nigdy do pana nie napisz e , OBIECUJE . Jezeli pan odpowie czemu PRL skoro był taki swietny ZBANKRUTOWAŁ . No , do roboty , panie instruktorze.

  285. Wiesiek 21:46
    Prymitywne pomówienie bez pokrycia , pojedyńcze przykłady maja z wyjątków uczynić regułę.
    Polemika nie zasługująca na komentarz .

  286. tejot
    1 listopada o godz. 22:07
    Wiesiek widzi świat poprzez teorie spiskowe i wmawia blogowiczom EP, że oni nie rozumieją świata, polityki, gospodarki, ekonomii (niedawno Wiesiek głosił na EP, że ekonomia nie jest nauką!), są imbecylami, durniami, itd., a o sobie Wiesiek opowiada, ze on jest oczytany, logicznie myślący, uważny, poważny i kudy blogowiczom EP do jego wyrafinowanych memowych składanek.
    Nie rozumieją ich i nie będą rozumieć, bo nie czytają. „Czytanie” oznacza u Wieśka szperanie po internetowych witrynach prawicowo-lewicowo-oszołomskich i wynajdywanie w nich wszelkich teorii o końcu demokracji, o tyranii Rotschildów nad światem, o szczęśliwych obywatelach w państwach dyktatorskich, o sterowaniu myśleniem społeczeństw przez obce media, o paskudnych szkodliwych Anglosasach, z którzy patrzą kogo by to szukać, o szczęśliwych Chińczykach, którzy zapitalają bez opieki społecznej w fabrykach, by chińskie badziewie szlo w świat, itd.
    Pzdr, TJ

    100/100

    Pan instruktor czyta . Ale głupoty . I co zrobisz jak nic nie zrobisz ?

  287. Zamówienia publiczne. Dlaczego państwowy inwestor nie realizuje inwestycji z powierzonych materiałów. Choć procedury są przeciągane przez nawet kilka lat co naraża wykonawców na wzrost cen. Dlaczego nie ma realnej waloryzacji cen po wykonawczo w stosunku do cen inwestora. Tak sobie myślę,że szacunek dla sytuacji wykonawców nie może polegać na egzekwowaniu zasady widziały gały co podpisywały. Ryzyko istotnego wzrostu cen przerzućmy na inwestora w ramach kupieckiej uczciwości. Czyli wspierania biznesu na żywo a nie w kampaniach wyborczych.

  288. Z dystansu
    1 listopada o godz. 22:09
    Wiesiek 21:46
    Prymitywne pomówienie bez pokrycia , pojedyńcze przykłady maja z wyjątków uczynić regułę.
    Polemika nie zasługująca na komentarz .

    100/100 prymitywna polemika prymitywnego ignoranta . I co zrobisz jak nic nie zrobisz ?

  289. @ Wiesiek
    Pan może podać jakieś przykłady tych „unikalnych w świecie polskich rozwiązań „?
    Otóż świat produkuje mnóstwo takich „unikalnych rozwiązań” z czego może 10% trafia realnie do produkcji, bo pozostałe 90% okazuje się chybionych. To tak jak z produkcją samochodów: Wiodące koncerny opracowują rocznie nawet kilka prototypów a nowy model samochodu trafia na taśmy raz na 10 lat.
    P.S. naszym inżynierom i tak należy się uznanie, że w warunkach ogólnie niesprzyjających postępowi technicznemu potrafili od czasu do czasu stworzyć udany produkt: np FSC w Lublinie produkuje całkiem niezłe samochody dostawcze w oparciu o rodzime rozwiązania ( no może nie całkiem rodzime ale silnik na licencji Leylanda potrafiliśmy udoskonalić)

  290. Wiesiek 21:57
    Tu juz przerosłeś sam siebie. Całkowicie nie zrozumiały bełkot.
    To jaki problem maja te firmy , za dużo zamówień , przy za bardzo rozbudowanej mocy produkcyjnych ?
    To żywcem przypomina PRL, gdzie gorsze dla firmy od zamówienia , było tylko zrealizowane zamówienie .

  291. Mad Marx
    1 listopada o godz. 22:19
    @ Wiesiek
    Pan może podać jakieś przykłady tych „unikalnych w świecie polskich rozwiązań „?
    Otóż świat produkuje mnóstwo takich „unikalnych rozwiązań” z czego może 10% trafia realnie do produkcji, bo pozostałe 90% okazuje się chybionych. To tak jak z produkcją samochodów: Wiodące koncerny opracowują rocznie nawet kilka prototypów a nowy model samochodu trafia na taśmy raz na 10 lat.
    P.S. naszym inżynierom i tak należy się uznanie, że w warunkach ogólnie niesprzyjających postępowi technicznemu potrafili od czasu do czasu stworzyć udany produkt: np FSC w Lublinie produkuje całkiem niezłe samochody dostawcze w oparciu o rodzime rozwiązania ( no może nie całkiem rodzime ale silnik na licencji Leylanda potrafiliśmy udoskonalić)”

    Dokładnie tak , ma pan 100% racji . Silnikami nie ma się co przejmować . Neoplan nie ma swoich silników , Setra nie ma swoich silników a produkują swietne autobusy . Solaris też .
    Amerykanska ciężarówki Kenworth i Peterbilt nie mają swoich silników , wsz ędzie smiga VOLVO. Nawiasem mówiąc Szwedzi sprzedali Chinczykom VOLVO ale OSOBOWE , od lat deficytowe … Natomiast rentowne VOLVO – silniki do ciezarówek , cięzarówki , maszyny budowlane w chinskie rece NIGDY nie trafią .
    Ludzie w Polsce są zdolni . Ale akurat tej cechy PRL nie promował i nie doceniał . Promowano BMW. Bierny Mierny ale Wierny

  292. Z dystansu
    1 listopada o godz. 22:23
    Wiesiek 21:57
    Tu juz przerosłeś sam siebie. Całkowicie nie zrozumiały bełkot.
    To jaki problem maja te firmy , za dużo zamówień , przy za bardzo rozbudowanej mocy produkcyjnych ?
    To żywcem przypomina PRL, gdzie gorsze dla firmy od zamówienia , było tylko zrealizowane zamówienie .”

    Zamówienia w panstwowej firmie w PRL burzyły spokojne parzenie i picie herbaty . Terminy , stres itd itp . Po za tym większość produktów w PRL powstawało ze stratą dla fabryki . Im mniej fabryka robiła tym mniejsze miała straty . Meandry prl-owskiej ” ekonomii” . Ukłony

  293. wiesiek59
    31 października o godz. 14:25
    16 października o świcie uzbrojona policja rozpoczęła przeszukania w 17 miejscach jednocześnie, związanych bezpośrednio z Nieuległą Francją (LFI) – legalnym, opozycyjnym ruchem lewicowym, reprezentowanym w parlamencie. Zajęto i wywieziono wszystkie komputery i telefony komórkowe aktywistów, spisy członków, dokumentację”

    Komunizm nalezy tepic w zarodku . Inaczej sie rozlezie i zacznie wsadzać ręce do kieszeni przyzwoitych , pracujących ludzi .

  294. Kiedy w maju br. Trump wyznał publicznie, że „Ameryka kocha Polskę”, pisowscy politykierzy oraz pisowska żurnaleria wysnuła na tej podstawie wiele (za) daleko idących wniosków – tym wyznaniem USA dały placet Polsce na materializowanie idei Trójmorza, deklarując pomoc w realizacji tego przedsięwzięcia. Z tej deklaracji wypączkowało kolejne stwierdzenie, że USA planują uczynienie z Polski mocarstwo militarne i gospodarcze, ponieważ uznali, że Polska będzie świetnie równoważyć zapędy (hegemonistyczne – w domyśle) Niemiec i takież zapędy Rosji. W pisowskiej publicystyce pojawiły się nawet okreslenia w rodzaju „Polska- drugi Izrael”, że niby będzie odgrywać taką rolę, jak Izrael na Bliskim Wschodzie.

    Niedawna wizyta Dudy w USA – i słynny Fort Trump , wymyślony przez Dudę i uniki oraz eufemizmy Trumpa, również zostały potraktowane, jako kolejne mocne zapewnienie, kolejny krok przybliżający główny -spełnienie się pisowskich snów o potędze. PiSs-media nagłośniły to – jako sukces Dudy, a najbardziej nagłośnił to on sam i jego przydupasy. Dziś TVN24 Kraśko przeprowadził wywiad z obecną ambasador USA. Naciskał chłopina kobitę w sprawie Trumpowego fortu, stałej obecności żołnierzy USA kobita wiła się, jak piskorz, żeby nic na ten temat nie powiedzieć i prawie się wyłgała, bo nadmienila, że USA bardzo zależy na bezpieczeństwie Polski i Europy, że jesteśmy największym sojusznikiem USA w tej części Europy i, że kwestie bezpieczeństwa Polski są „przedmiotem rozważań”. Ambasador obiecała, że w przyszłym roku zostaną zniesione wizy dla Polaków. Z niejakim zdziwieniem stwierdziłem, że TVPinfo zacytowała ten wywiad, bo raczej nie praktykuje cytowania wrażych, polskojęzycznych mediów, ale rzecz tym, że z USA właśnie wrócił Błaszczak, do czego zresztą w wywiadzie Kraśko nawiązał. TVPis to wszystko ładnie powiązał i wyszło na to, że dzięki Błaszczakowi wizy zostaną zniesione, a Fort Trump jest już niemal pewny.

    Kiedy agent nieruchomości, bądź urzędnik banku wita mnie zwrotem „How are you?”, to nie znaczy, że jakoś specjalnie lub w ogóle jest zainteresowany moim samopoczuciem, sytuacją zdrowotną, rodzinną, zawodową itp. Jeśli ktoś po spotkaniu ze mną mówi „Nice to met you”, nie oznacza, że było bardzo miło i o niczym innym nie marzy tylko o ponowny spotkaniu ze mną. Jeśli ktoś zwraca się do mnie per „sir”, to nie znaczy, że uważa mnie za szlachcica, jesli urzędniczka z councilu w podzięce za wypełnienie formularza mówi: „Thanks darling” to nie znaczy, że jestem jej „kochaniem”. Ale nie można nikomu zabronić, żeby sobie myślał, jednak urzędnik, czy agent rzeczywiście troszczy się o tę osobę, uważa za szlachcica, czy za swoje „kochanie”. Znacznie gorzej, jest wtedy, gdy puste, nic nieznaczące zwroty grzecznościowe są traaktowane przez polityków, jako solidne deklaracje, zapewnienia mające ważne, daleko idące skutki, jako odznaka nadzywczajnej rewerencji, podziwu, chęci zrobienia dobrze. Tak zawsze się dzieje, gdy adresat ma niskie poczucie własnej wartości, czuje się gorszy od innych, niedoceniany, był -niezasłużenie w jego mniemaniu -źle traktowany w domu, w szkole, w pracy. Takiemu komuś każda grzecznościowa, rutynowa formułka ywdaje się przejawem docenienia, daje poczucie godności, ważności, bycia potrzebnym. Takie urojenia mają pisowcy i ich zwolennicy -oni czują, że nic nie znaczą, że są nieudacznikami, dlatego byle dobre słowo ze strony kogoś znaczniejszego, jakieś grzeczne przywitanie, komplement, jest przez takowych odbierane, jako prawdziwe. Ten biedaczyna-adresat rozpamiętuje te słowa, za przeproszeniem -onanizuje się nimi, nadinterpretuje, chwali się nimi.

    Dzieje się tak również w przypadku zwolenników teorii zamachu smoleńskiego, która zrodziła się również z myślą „ku pokrzepieniu serc”. Zwykła katastrofa spowodwana przez niekompetentnych pilotów, w której zginął tracący popularność, nic nie znaczący, przeciętny prezydent i czwarty garnitur polityków i działaczy społecznych, tylko pogłębiłby frustrację, ale zamach – ooo to już zupelnie zmienia postać rzeczy, to już podkręca ego narodowe, wcale nie jesteśmy nikim, wręcz przeciwnie – boją się nas, wiedzą, że z nami nie przelewki, daltego zabili nam prezydenta i całą, najwyższej próby elitę, z wyjatkiem -oczywiście- tych z SLD, PO i PSL. Toż to drugi Katyń! Putin s*ał w gacie z naszego powodu, dlatego poważył się na to. Niby badania pokazują, że już niespełna 10 proc. ankietowanych wierzy w zamach, ale czy można tym badaniom wierzyć? Może wierzą nadal, ale wstydzą się przyznawać ze strachu przed obciachem? Ale nawet jesli nie wierzą, to wierzą w „drugi Izrael”, w Trójmorze, w elektryczne samochody, uszczelnienie VAT, w sędziów kradnących wędliny, w to, że Polska dopiero od trzech lat jest niepodległa, że dopiero teraz wstała z kolan, że 1:27 to zwycięstwo, że Jaki przegral, bo był najlepszy, że Maryja jest królową, a Chrystus królem Polski, że nasza armia jest niezwyciężona itp. itd.

  295. @maciek g. pisownia się kłania, składnia zdania w ukłonach. Tak jak ty kłaniasz się „Prof.” Przekształceniom” pisanym dużą literą ale to wszystko raczej z uwielbienia dla ocierającej się o przestępstwa gospodarcze prywatyzacji i jej głównodowodzącego pioniera.
    Doskonale pamiętam te czasy – planowe upadłości i prywatyzacja przemysłu w Polsce, myślę że sensowne informacje na ten temat można było znaleźć w tygodniku „NIE” – niestety to czasopismo różni się trochę od ” Niedzieli”

  296. dla @blackleypana, @mag, dobra wiadomość – możliwość pracy za granicą.
    https://wiadomosci.wp.pl/wielka-brytania-przez-lata-wiezili-polaka-zatrzymano-dwie-osoby-6312237432096897a
    Ciekawsze są komentarze czytelników, piszą ludzie o czym wiedzą.
    O naszym blogowym chlebodawcy nie wspominają, musi dobrze płacić albo co bardziej prawdopodobne chłopaki języka polskiego nie znają.

  297. @mag zdecyduj się wreszcie czy jesteś za czy ZA, czy wręcz ZA. Piszesz wcześniej że oczekujesz „prawdziwej lewicy” jak kania dżdżu, (Twoje słowa) a jakiś czas później wtórujesz @maćkowi.g i co ciekawe @salto nie budzi obrzydzenia jeśli tylko posądza mnie o niewiedzę na temat.
    Tym razem OS system operacyjny, chyba m.in. Windows ma na myśli.
    Ps. już koleżance @Jakub 01 polecałam tłumacza Google, nie chce mi się wierzyć że z tego nie korzystasz.

  298. @

    Nawet Święta Zmarłych nie potrafią uszanować!
    Jak mogli na cmentarzu!!
    Mularczyk z PiS
    wziął ze sobą
    Prezydenta Dudę
    i robili kampanie
    na cmentarzu!

  299. @

    Wybory parlamentarne mogą wszystko zmienić. Szef PIS jest tylko zwykłym posłem i politykiem. W razie porażki – zgorzkniały i schorowany – zamknie się z kotem w swoim domu na Żoliborzu i w samotności będzie trawił istotę odniesionej klęski. 20 procent narodu jeszcze przez lata będzie wspominać jego geniusz. Jan Pietrzak skomponuje patriotyczną pieśń o braciach “tysiąclecia”. Podkarpacie i Podlasie ufundują kilkadziesiąt pomników i pamiątkowych tablic. Mateusz “miska ryżu” Morawiecki, młody jeszcze cynik, który przewidująco wcześniej zabezpieczył się finansowo, ponownie chwyci się bankowości. Szydło, po fantastycznej przygodzie życia, powróci do Brzeszcz.

    Kręgi wodne powstałe po wrzuceniu kamienia zamienią się ponownie w gładź.

    W dużo gorszej sytuacji znajdzie się prezydent Andrzej Duda. Gdyż Duda nie jest tylko politykiem. Jako prezydent, odpowiada przed narodem; miał jemu służyć, nie partii. Wyniki ostatnich wyborów dostarczyły mu z pewnością wiele do myślenia. Trybunał Stanu, jeszcze niedawno tak odległy i mglisty, budzący nawet lekceważący śmiech, nagle zamienia się w realną wizję. Odległe i niemożliwe stało się bliskie i prawdopodobne.

    Jeżeli Andrzej Duda stanie przed Trybunałem Stanu, będzie odpowiadał moralnie nie tylko za wielokrotne pogwałcenie Konstytucji, ale również za sianie nienawiści wśród Polaków. Prezydent miał wiele okazji, aby sprzeciwić się polityce hejtu prowadzonej z rozmysłem przez PIS. Mógł potępić polskich neonazistów. Mógł podjąć działania jednoczące Polaków i powstrzymać radykalizację społeczeństwa. Nie uczynił tego z powodów politycznych. Prawdopodobnie też dlatego, że jest słabym moralnie człowiekiem i pospolitym oportunistą. Tym gorzej dla niego.

    Duda nadal jest prezydentem. I nic mu przez chwilę nie grozi. Z pewnością w nadchodzących miesiącach stanie się bardziej nerwowy i nieprzewidywalny. Drażliwy i zaczepny. Jego wykład w Berlinie na temat żarówek musi zastanawiać. Wygłosił go człowiek poirytowany i zdesperowany. Dudzie zależy na konflikcie, gdyż przeciągająca się wojna ze Wspólnotą zapewnia mu poparcie wewnątrz kraju, czyli status quo. Czyli bezpieczeństwo.

    Naród cierpliwie przeczeka jego wykłady. Dwa lata to nie wieczność.

  300. @

    BRAWO PANI MAŁGORZATO!!

    Małgorzata Trzaskowska: Kościół nie zdał egzaminu, gdy PiS atakował sądy czy prawa kobiet […]. Dlatego nie wysłałam Stasia na komunię i nasze dzieci nie chodzą już na religię. Widzę też, że wielu znajomych wokół nas zerwało relacje z Kościołem.”

  301. @

    W TVP trwa plebiscyt na… najładniejszy grób.
    To nie żart. Oni serio upadli na głowę.

  302. @

    Pewien dygnitarz katolicki:

    ”Moja babcia była zagorzałą katoliczką
    i ja też po babci jestem za gorzałą.”

  303. Podkarpacie przekształca się w bratnią Bawarię. Drożdżami będą przesiedleńcy,volksdojcze i gorallenvolk. Ortodoksyjni katolicy. Kiedyś Zamojszczyzna dawała geny rasie panów. Tak sobie myślę czy strojem regionalnym będą skórzane spodenki i plecak ze skóry jelenia.

  304. @

    Balcerowicz u Michalik:

    ”Kaczyński jest dużo bardziej szkodliwy dla Polski
    niż Trump dla Ameryki”

    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-prof-leszek-balcerowicz,6819572/

  305. „…Zależy nam, żebyś czuł się u nas jak najlepiej. Dlatego staramy się, aby treści i reklamy, które Tobie wyświetlamy, były unikalne i adekwatne do tego, co Ciebie interesuje. Aby móc to zapewnić, przydzielamy Ci tzw. “ciastko”, które znajduje się na Twoim urządzeniu. Za pomocą “ciastek”, które od nas otrzymujesz, prowadzimy analizę użytkowników, dedykujemy reklamy i treści – wszystko w oparciu o potrzeby i zainteresowania czytelników…”
    Brzmi słodko jak prawdziwe ciasteczko. Na dodatek wszystko legalnie, zgodnie z literą prawa, nie pojawia się kiedy czytam o chorobach roślin czy o domowym wypieku chleba, ale w przy tekstach stricte politycznych. Natychmiast!
    Możesz się co prawda od tej troski, zaufania i wiarygodności uwolnić „przechodząc do ustawień zaawansowanych” i tu mam pytanie do koleżeństwa co Wy robicie z tą jawną inwigilacją?

  306. W ramach chrystianizacji IV RP zaproszono faszystów do Warszawy. Pod hasłem faszyści wszystkich krajów łączcie się ! Katolickiemu wehrmachtowi nie udało się osiedlenie bo pogoniła ich Armia Czerwona. Młodzi faszyści tubylcy mają wolną chatę bo starzy czyli władze poszły do kościoła na całonocne czuwanie. Tak sobie myślę czy to oznacza ,że mądry ustępuje przed faszystami a na Konstytucję pluje. Może odwrotnie wypada.

  307. żabka konająca
    2 listopada o godz. 6:40

    Zainstaluj sobie CC Cleaner, i czyęsto- codziennie, czyść dysk ze śmieci instalowanych na komputerze przez te programiki.
    Kilkanaście sekund i masz zwolnione jakieś 300 mega na dysku.
    Jest też Spyboot, blokujący malware i podobne ustrojstwa.

  308. Znowu Kaina zbrodniarza wietnamskiego wynoszą na ołtarze. Warto pokazać płonący napalm na gołych plecach wietnamskiej dziewczynki. Tak sobie myślę,że antykomunizm zaślepia. Gott mit uns !

  309. @

    Neofaszyści z całej Europy jadą do Warszawy na 11 listopada. Konferencja, koncert, a potem Marsz Niepodległości

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24119435,neofaszysci-jada-do-warszawy-konferencja-koncert-a-potem.

  310. @

    Pisowski przekaz dnia!

    Polska spadła z 27. na 33. pozycje
    w rankingu Banku Światowego Doing Business, określającym warunki prowadzenia businessu.
    Jesteśmy np. Za Ruanda. Minister Jadwiga Emilewicz powiedziała, ze ”Bank Światowy ukarał w ten sposób Polskę za walkę z wyłudzeniami vat”.
    🙁

  311. żabka konająca
    2 listopada o godz. 3:41
    Pisanie na laptopie powoduje ze powstają rożne błędy , a ponieważ mam zwykle mało czasu na pisywanie poprawiam tylko te co ewidentnie wyłapię podczas pisania. To dużą literą to wcale nie zamierzone lecz przypadek.Wciąż zamiast spacji wybija mnie literę m , a potrafi tez wprowadzić tekst ze nschowka , czy włączyć niechciana opcje. Czepianie się pisowni typowe dla tych co merytorycznie nie maja nic do napisania

  312. żabka konająca
    2 listopada o godz. 4:46
    dla @blackleypana, @mag, dobra wiadomość – możliwość pracy za granicą.
    https://wiadomosci.wp.pl/wielka-brytania-przez-lata-wiezili-polaka-zatrzymano-dwie-osoby-6312237432096897a
    Ciekawsze są komentarze czytelników, piszą ludzie o czym wiedzą.
    O naszym blogowym chlebodawcy nie wspominają, musi dobrze płacić albo co bardziej prawdopodobne chłopaki języka polskiego nie znają.”

    Madame ,
    nie mieszkam w UK , nie zatrudniam ludzi w UK , nie zamykam w karcerze ludzi których zatrudniam ani ludzi wogóle .

    Zdradzę pani sekret – istnieje w Polsce pojęcie ” płaca minimalna ” . Mniej nie mozna zapłacić . Teraz zdradzę pani drugi sekret – za płacę minimalną trudno znależć fachowca do pracy , więc płaci się więcej ale najmniej jak sie uda . Teraz już pani zna dwie reguły biznesu i może pani spróbować pracy na własny rachunek oraz bycia chlebodawcą .
    Koniecznie proszę dać znać jak idzie . W teorii każdy marksista jest mocny . Ukłony

  313. jobrave
    1 listopada o godz. 23:04

    100/100.
    ” Zabili nam prezydenta ” brzmi o wiele lepiej niź ” samolot spadł wskutek zaniedbań i prezydent z g i n ą ł w katastrofie komunikacyjnej ” . Ukłony

  314. żabka konająca
    2 listopada o godz. 5:09
    @mag zdecyduj się wreszcie czy jesteś za czy ZA, czy wręcz ZA. Piszesz wcześniej że oczekujesz „prawdziwej lewicy” jak kania dżdżu,”

    Madame ,
    zechce pani wyjawić co to za stwor ta ” prawdziwa lewica ” i do czego może się przydać ?

    Zaden zwolennik lewicy jak do tej pory nie wyjawił czego jest zwolennikiem . Wiesiek59 kiedyś majaczył coś o Szwecji jako o przykładzie kraju lewicowego co jest oczywistą nieprawdą poniewąz Szwecja to stary , porządny kapitalizm przeznaczający duzo pieniędzy na socjal co skutecznie demoralizuje społeczeństwo .
    No ale może madame jakiś przykład przytoczy ? Ukłony

  315. @żabka konająca
    Widzę, że Ty nie możesz żyć bez tego, by nie szukać zwady, a przynajmniej nie „podgryzać” i dezawuować to tego, to owego adwersarza.
    Nie rozumiem powodów twoich rozmaitych pretensji, a potem zdziwień, że jakoby ktoś Cię sekuje.
    Ale już lepiej niczego mi nie wyjaśniaj, bo to będzie znowu przelewanie z pustego w próżne.

  316. Co ukrywają polskojęzyczne wolne media. http://www.informationclearinghouse.info/46940.htm
    A tymczasem filar PiS Dorn stał się publicystą lewicowych mediów POLITYKI i GW.

  317. W tym roku PiS importuje z Rosji 20 milinów ton węgla. Praktycznie jest to węgiel z Donbasu, czyli z dawnej Ukrainy. http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24114033,premier-obiecal-milion-aut-elektrycznych-minister-kowalczyk.html#s=BoxOpMT W ten sposób Polska pomaga Putinowi walczyć z agresją USA i band banderowskich. Inaczej to dupy by wam zmarły.

  318. Z punktu widzenia mocarstwowych interesów amerykańskich najwieksze dziś znaczenie ma utrzymanie niepodzielnego panowania na Zachodnim Pacyfiku i powstrzymanie potęgi Chin, których aspiracje polityczne rosną wraz z ich gospodarką, zaś front europejski określony jest expressis verbis jako mający podrzędne znaczenie. O ile bowiem konflikt interersów z Chinami jest przy obecnym paradygmacie politycznym nieusuwalny i jedynym pokojowym rozwiązaniem byłaby rezygnacja przez USA z koncepcji świata jednobiegunowego (ale to skutkowałoby nieuniknionym kurczeniem sie wpływów tego mocarstwa do poziomu drugiej połowy XIX wieku, na co nikt z tamtejszej elity nie może sobie pozwolić), o tyle taki konflikt nie istnieje na linii USA-Rosja. Tzw. zimna wojna była okresem wyjątkowej równowagi polityczno-militarnej między tymi państwami (lokalne wojny zastepcze w niczym tego faktu nie zmieniają), zaś obecne harce amerykańskich i rosyjskich towarzyszy mają tylko jeden cel, tzn. przyszłe spozycjonowanie Rosji w nieuchronnym konflikcie na Zachodnim Pacyfiku. Aroganckie elity anglosaskie popełniają mogący je wiele kosztować błąd usiłując sprowadzić Rosję do roli mocarstwa li tylko pomocniczego (auksyliarnego), co mogłoby się udać za rządów pijaczyny Jelcyna (skądinąd przyjaznego Polsce), ale skazane jest na całkowite niepowodzenie przy obecnych elitach na Kremlu.
    http://macgregor.neon24.pl/post/146140,straszenie-rosja-czyli-projekcja-pozadanego-stanu
    =========

    Anglosasi są na musiku…..

  319. To w Polsce w 100 letnia rocznice odzyskania niepodległości odbędzie sie marsz zjednoczonych europejskich faszystów?
    Polityka PiSu i geniusz „kaczora” wydają coraz smaczniejsze owoce

  320. Poniżej znajduje się lista 101 powodów dlaczego Rezerwa Federalna powinna być zamknięta, która jest zaktualizowaną wersję wcześniejszej listy z jednego z moich poprzednich artykułów …

    # 1 Lubimy myśleć, że mamy rząd „ludu, przez lud i dla ludu”, ale prawda jest taka, że niewybranego, unaccountable grupa centralnych planistów ma znacznie większą władzę nad naszą gospodarką niż ktokolwiek inny w naszym społeczeństwie .
    http://endoftheamericandream.com/archives/trump-is-right-the-federal-reserve-is-crazy-and-here-are-101-reasons-why-it-should-be-shut-down
    ========

    Niezły jest ten tekst Snydera…..

  321. Symetryczny
    „Inaczej to dupy by wam zmarły”.
    Wiem, że to tylko literówka i nie ma się czego czepiać, ale zabawnie zabrzmiało.
    A propos Dorna, to chyba lepiej, że już dawno „przejrzał na oczy”, czego nie można powiedzieć np. o prof. Staniszkis, której metamorfoza ideolo była długa i bolesna.
    I pomyśleć, że proste magistry czy inżyniery (cóś tak jak Ty i ja) nie musiały się doczekać aż „dobrej zmiany”, by wiedzieć swoje. Wprawdzie Ty wrzucasz wszystkich do jednego wora, a ja jednak preferuję tzw. liberałów, bo na lewicę wciąż nie mogę liczyć, ale jakoś się dogadujemy. Howgh!
    P.S. Nie wiem, dlaczego @żabka konająca nie potrafi zrozumieć, że nie aprobując całości czyichś poglądów, można się zgadzać z ich „nosicielem” w określonych kwestiach.
    Albo – albo, za lub przeciw? Nie lubię ekstremizmów, wszelkich.
    Pozdro

  322. @

    Może fakty ogólnie znane ale ciekawie się czyta.
    Duda, Mularczyk, Ziobro… [TYM GORZEJ DLA FAKTÓW]

    http://wyborcza.pl/7,75398,24120277,duda-mularczyk-ziobro-tym-gorzej-dla-faktow.

  323. @

    Radni PiS szykują Podkarpacie na specjalną strefę. Bez gender, aborcji, eutanazji i in vitro

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24119115,radni-pis-szykuja-podkarpacie-na-specjalna-strefe-bez-gender.

  324. Osobiście nie wierze w rzeczywisty , na wysokości oczu ,sojusz Rosji z Chinami .
    Chiny z całą swoją wypracowana w ostatnich latach potęgą gospodarczą takiego sojuszu poprostu nie potrzebują . Miałoby do jakiegoś sojuszu dojść , to byłby to sojusz taktyczny , na krótki czas , bo w rzeczywistości Rosja i Chiny są konkurentami na kontynencie azjatyckim , a bogactwa naturalne Rosji i byłej CCCP są w dłuższym okresie czasu zbyt łakomym kąskiem dla Chin, a Chiny przecierz słyną z dlugoplanowej polityki.
    Ameryka ma swoje najlepsze czasy za sobą , a jednobiegunowosc swiata była mrugnièciem oka w historii.
    Wszystko zaczęło się od bzdurnych wojen Busha , które objawiły nieskuteczność amerykańskiej armi , a kontynuowane jest przez jeszcze głupsza , egoistyczna politykę Trumpa , ktora ostatecznie zedrze z USA nimbus największej potęgi gospodarczej . Jest to nie tylko wynikiem przebudzenia sie kolosa , jakim są Chiny , ale także degeneracji amerykańskiego systemu politycznego , który z demokracji przekształcił się w plutokracje, ktora potrafi jedynie myslić w sprawozdaniach kwartalnych i którego elity znajdujące sie u władzy błyszczą jedynie głupotą.
    Gdzie tu rola Rosji. Najlepszy dla Rosji byłby sojusz z Europą , takie propozycje padały już ze strony UE , np. strefa wolnocłowa od Lizbony do Władywostoku. Niestety Rosja wciąż marzy o dwu biegunowym swiecie , w którym ona i USA dyktują losy swiata . Takiego swiata juz nie bedzie , Rosja jest na to zbyt słaba gospodarczo , ale w partnerstwie z UE mógłaby powstać prawdziwa trzecia konkurencyjna siła, zdolna konkurować z Chinami i USA.
    Taki sojusz Rosji na wysokości oczu z 500 mln i bogatą UE , prawdopodobnie nie dojdzie do skutku z powodu niczym nieuzasadnionych ambicji Putina.

  325. @Z dystansu
    „To w Polsce w 100 letnia rocznice odzyskania niepodległości odbędzie sie marsz zjednoczonych europejskich faszystów?
    Polityka PiSu i geniusz „kaczora” wydają coraz smaczniejsze owoce”
    I pomyśleć, że suweren wciąż popiera PIS (najwyższe „słupki”).
    Toż to chyba znowu odezwał się w nas gen samozagłady.
    Ledwie zacznie nam coś wychodzić – co by o niej nie krakać – trudna, ale jednak udana transformacja, która umożliwiła nam wejście do UE – trzeba to spieprzyć.
    Naprawdę jesteśmy porąbani. Z jednej strony 80% Polaków chce być w UE, a z drugiej strony PIS, mega eurosceptyczne (choć nasze żoliborskie słoneczko powiada – ależ skąd, kochamy Unię) ma poparcie cirka 40%, najwyższe w różnych rankingach.
    Absolutnie obciachowe, nieporadnie przygotowanie obchody wiadomego stulecia to powinien być gwóźdź do trumny PIS. A jeszcze ten faszystowski Marsz Niepodległości w Warszawie ubogacony europejskimi faszystami w miejsce ważnych gości zagranicznych to groza i sromota, czyli mega wstyd.
    Nigdy „Im” tego nie wybaczę. Nie ja jedna zapewne.

  326. Z dystansu
    2 listopada o godz. 12:00

    Prawie w całości sie z tobą zgadzam, z wyjątkiem jednego wątku.
    Sojusz Europy z Rosją jest nie na rękę USA, więc będzie torpedowany.
    Utrata wasali jest niedopuszczalna.
    Tak samo jak odejście od $ jako waluty rozliczeniowej.

  327. mag
    2 listopada o godz. 12:13

    Skąd wiemy, że zjadą się „faszyści”?
    To fakt potwierdzony przez służby, czy próba medialnej kreacji faktu?

  328. jobrave
    1 listopada o godz. 23:04
    Mój komentarz
    Jobrave, szarpnąłeś za najczulszą strunę PiSu – kompleks niższości maskowany megalomanią, chwalipięctwem, moralną wyższością i prężeniem muskułów gospodarczych, obklajstrowany kłamstwami tak by nie było widać co pod spodem się kryje (nieudaczność, infantylizm, naiwny etnocentryzm i inne niedostatki i przesady).

    Jak słusznie zauważasz – prezydent poległ w zamachu lepiej brzmi niż śmierć prezydenta w katastrofie komunikacyjnej, zwycięstwo 1:27 jest lepsze niż porażka 1:27, zwycięzca moralny w wyborach w Warszawie Jaki jest moralnie wygrany, a nie przegrany, itd.

    PiSowski język semantycznie i logicznie, składniowo kurczy się, ogranicza się do formułek, krótkich napomnień, solennych przyrzeczeń przeplatanych insynuacjami, co powtarzane jest tak długo – aż do utraty treści, aż do momentu, gdy staną się te formułki zaklęciami, magicznymi hasłami zawierającymi treść czysto rytualną – odganiającą uroki, mobilizująca wierzących i dającą odpór niewierzącym.

    Rytualizacja języka w PiSie poprzez oklepane kłamstwa, stereotypowe uzasadnienia tych kłamstw, szablonowe przyrzeczenia, itd., to nie jest proces zamierzony, to wynik samoistnej ewolucji języka zachodzącej w obrębie kasty rządzącej, w której słowo stoi nad czynem, co jest mutacją starej metody – kłam, kłam nieustannie, coś z tych kłamstw na trwałe wejdzie w społeczeństwo, skojarzy się ludziom się z ich niedolą, męczeństwem, frustracją, zawodem, bojaźnią wobec obcego, chęcią odwetu na winnych, itd.

    Jarosław Ka nie jest autorem tej metody (słowo stoi nad czynem i nad faktem), on jest jej promotorem i głównym wykonawcą – źródłem przykładu, a obranie przez niego tego sposobu funkcjonowania w polityce – poprzez kłamstwa, krętactwa i szachrajstwa było podyktowane przekonaniem jego otoczenia i jego samego, że jest to najskuteczniejsza metoda mobilizacji ludu, najszybciej dająca pozytywne wyniki, jeśli umiejętnie się nią posłużyć, najszybciej docierająca do ludu (który wszystko kupi), najszybciej zapadająca w jego serca i umysły. Jarosław Ka tego wyboru dokonał świadomie.

    Pierwsza jaskółka która przyleciała do drugiego sortu od Jarosława jako znak, że ten zwątpił w metodę i przemyśliwa o jakiejś formie jej złagodzenia, ale tak by to ludowi nie podpadło jako wycofywanie się z dobrej zmiany, to była rezygnacja z ulicznych zgromadzeń modlitewnych smoleńskich oraz idący za ciosem rug Antoniego ze stanowiska Ministra (którego gwałtowności pewnie Jarosław Ka żałuje lecz niestety odwrócić się tego już nie da).

    Druga jaskółka jest większa, to sprawy ustaw o sądownictwie (o TK, a następnie o Sądzie Najwyższym), które znalazły echo w Trybunale Unijnym. Wysoce nieskoordynowana reakcja gremiów PiSowskich na postanowienie o tzw. zabezpieczeniu wydanym przez Trybunał wskazuje na następną falę zwątpienia, która ogarnęła Jarosława Ka.
    On jako koordynator wszelkich poczynań w wierchuszce rządzącej sprawnie rozstawiający pionki na szachownicy politycznej tym razem zachowuje się jak sparaliżowany. Wygląda na to, że nie bardzo wie, w którą stronę pójść, a jego nieznajomość świata i polityki zagranicznej utrudnia mu podjęcie jakiejkolwiek racjonalnej (z jego punktu widzenia) decyzji, czyli zastosowania metody wypierania się, kłamstw i krętactw, metody, która dotychczas zdawała egzamin na terenie wewnętrznym (PiS plus państwo). On czuje przez skórę, że z tym TSUE coś jest nie tak i to jest powodem nagłego, nie spotykanego u Prezesa Polski impossybilizmu. Oraz bałaganu decyzyjnego na linii Ministerstwo Sprawiedliwości, MSZ, prezydent, SN, KRS, itd.

    Najpierw legenda o zamachu (kłamstwo smoleńskie), a teraz konflikt z UE w sprawie zasadniczej – państwa prawnego. Jak na razie do dwóch razy sztuka. Czy da się rytualnymi zaklęciami odgonić unijne upiory od Polski PiSu?
    Pzdr, TJ

  329. Wiesiek
    Oczywiście , źe taki sojusz jest nie na rękę Ameryce i byłby torpedowany, bo przyczyniłby sie do powstania obok USA i Chin, jeszcze trzeciego poważnego gracza politycznego . Niestety taki sojusz nam , spowodu osobistych ambicji politycznych niektórych polityków, nie grozi, a szkoda bo byłby akurat logiczny i z korzyścią dla obu stron.

  330. @Wiesiek59
    Neofaszyści w Warszawie 11 listopada – voila! Poszperaj jeszcze w guglach, a pewnie znajdziesz inne źródła
    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24119435,neofaszysci-jada-do-warszawy-konferencja-koncert-a-potem.html

  331. Wiesiek59
    Czekasz na miarodajne info o marszu w Warszawie od służb specjalnych? Tak wiarygodnych i profesjonalnych jak SOP? Możesz się raczej nie doczekać. To są pijane dzieci we mgle.

  332. Hiszpańska prokuratura zażądała w piątek kary 25 lat więzienia i zakazu pełnienia funkcji publicznych dla byłego wicepremiera Katalonii Oriola Junquerasa; zarzuca się mu rebelię i malwersacje w związku z dążeniem do niepodległości regionu.
    https://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1330256,hiszpanska-prokuratura-zada-25-lat-wiezienia-dla-b-wicepremiera-katalonii.html
    ============

    W Polsce takich kar dla działaczy opozycji nie było…

  333. mag
    2 listopada o godz. 12:50

    Prawdy GW niekoniecznie muszą być faktami.
    Jestem sceptyczny.

    Ruchy prawicowe funkcjonują w całej Europie, cześć z nich miała bądź ma terrorystyczne epizody, wykorzystywane zresztą przez służby specjalne- „Gladio”.
    Bedą robić w Polsce zadymę?
    W jakim celu, jaki zysk by to przyniosło?
    Na logikę, żaden.

  334. Mikolaj
    31 października 2018 at 16:35
    Pytanie: I o co ten cały wrzask z rosyjskim zagrożeniem?

    Odpowiedz: Najpierw trzeba by przypomnieć pewne fakty, które maja znaczenie dla zrozumienia problemu?

    Pytanie: Jaki będzie fakt pierwszy?

    Odpowiedz: Fakt naiwaznieszy. 92% broni atomowi jest w rękach Rosjan i Amerykanów.

    Pytanie: 50-50?

    Odpowiedz: Nawet jak podział nie jest dokładnie 50-50, to i tak żadna strona nie ma tutaj przewagi. Jest równowaga.

    Pytanie: A jak to wygląda w broni konwencjonalnej?

    Odpowiedz: I tutaj trzeba przypomnieć układ prezydentów Gorbaczowa i Reganem o likwidacji rakiet krótkiego zasięgu.

    Pytanie: Co to były za rakiety?

    Odpowiedz: Amerykańskie Pershingi stały w RFN, rosyjskie SS 20 w NRD. Ich najgroźniejszą cecha było to, że były w stanie szybciej dolecieć do celu niż czas zaobserwowania ich startu, zlokalizowaniu lecącej rakiety, przygotowanie obrony, wystrzelenie antyrakiet … za długo aby ją “zatrzymać”.

    Pytanie: Czy była jakaś metoda aby z takimi rakietami walczyć?

    Odpowiedz: Była. Trzeba było wcześnie wystrzelić swoje rakiety; jako pierwszy. Ten sposób “zabezpieczenia” powodował, że była to broń bardzo “niebezpieczna”.

    Pytanie: Czy likwidacja tych rakiet zachwiała równowagę?

    Odpowiedz: Tak. Początkowo Rosjanie nie zdawali sobie sprawy z faktu, że popełnili błąd. Obie strony zlikwidowały rakiety startujące z ziemi ale układ pozwalał Amerykanom na zachowanie takich rakiet na ich dużych oktetach wojennych. Nazywają się Tomahawk.

    Pytanie: Czyli Amerykanie uzyskali przewagę?

    Odpowiedz: Tak. Jakie zagrożenie dla potencjalnego przeciwnika przedstawiają te rakiety świat przekonał się obserwując wojnę Stanów z Irakiem. Rosjanie nie mieli dużych okrętów wojennych i technologii do produkcji rakiet tego typu.

    Pytanie: I co dalej?

    Odpowiedz: Rok, dwa lata temu Rosjanie dogonili Amerykanów. Wystrzelili rakiety z małych okrętów pływających po morzu Kaspijskim, czyli zgodnie z traktatem, które przeleciały nad Iranem, nad amerykańskimi pozycjami w Iraku i precyzyjnie wylądowały w Syrii. Nazwali je Kalibr.

    Pytanie: Czy potencjały konwencyjne wyrównały się?

    Odpowiedz: Tylko teoretycznie. Bo miesiąc temu pojawienie się amerykańskiego lotniskowca z 60 samolotami na pokładzie u wybrzeży Syrii radykalnie zmieniło, w ciągu jednego tygodnia, układ sił na tym obszarze na ich korzyść.

    Pytanie: Co się dzieje teraz?

    Odpowiedz: Rok temu prezydent Putin przedstawił własne projekty nowego uzbrojenia, delikatnie sugerując rozpoczęcie rozmów z prezydentem Trampem na temat ograniczenia wyścigu zbrojeń. Głownie w celu “zaoszczędzenia” pieniędzy przez ograniczenie wydatków na zbrojenia.

    Pytanie: I co?

    Odpowiedz: Myślę, że ostatnia wizyta pana Bolta w Moskwie miała na celu omówienie tego problemu.

    Pytanie: Czy zakończyła się sukcesem?

    Odpowiedz: Nie wiadomo. Mogły pojawić się trudności ze strony rosyjskiej. Rosja mogła postawić warunek wstępny do takich rozmów – zniesienie sankcji. Nie jest pewne czy prezydent Trump ma kompetencje do prowadzenia rozmów z takimi warunkami wstępnymi.

    Pytanie: Czy istniej zagrożenie ataku rosyjskiego na jakiekolwiek państwo europejskie?

    Odpowiedz: Nie ma takiego ryzyka. Warto przypomnieć sobie ilu żołnierzy, ile czołgów, dział, samolotów itp., potrzebował ZSRR aby dojść i zdobyć Berlin. Dzisiaj Rosja nie ma takiego potencjału wojskowego.

    Pytanie: Coś jeszcze?

    Odpowiedz: Od Wietnamu i Afganistanu strategie wojenne się zmieniły. Dzisiaj ani Stany ani Rosja nie są skorzy do wysyłania własnych żołnierzy na pole walki. No może za wyjątkiem żołnierzy sił specjalnych, którzy we krwi mają ochotę na ryzykowaniem swoim życie. Oglądałem taki film, oparty na autentycznych faktach, o snajperze, który “pozycję” z karabinem na dachu zdemolowanego miasta w Iraku przedkładał nad spokojne życie z żona i dzieckiem w bogatej Ameryce.

    Pytanie: Tak więc, skąd ta histeria u nas o zagrożeniu rosyjskim?

    Odpowiedz: Jeżeli mają się pojawić rakiety krótkiego zasięgu, to będą ustawione w państwach Nadbałtyckich, w Polsce, Bułgarii, Rumunii lub na Ukrainie. Najbardziej prawdopodobnym miejscem jest Polska. Trzeba wiec naszemu społeczeństwu “wytłumaczyć” potrzebę wydania przyzwolenia na instalowanie takich rakiet.

    Pytanie: Czy myślisz, że takie rakiety zostaną zainstalowane?

    Odpowiedz: Myślę, że nie. Myślę, że obie strony blefują aby uzyskać lepszą pozycję w negocjacjach. Stany blefują rakietami krótkiego zasięgu, Rosja typami nowego uzbrojenia. Od końca II WŚ Stany i Rosja “walczą”, ale też co pewien czas dogadują się.

    Pytanie: A Polska?

    Odpowiedz: To co pokazano na ostatniej paradzie woskowej pozwala myśleć, że opowieści o “modernizacji” i wzmacnianiu naszej armii to także jeden wielki blef.

    Pytanie: Czy to jedyny nasz blef?

    Odpowiedz: Obawiam się, ze nie jest to jedyny nasz blef.
    =========

    Z dystansu
    2 listopada o godz. 12:38

    Masz klarownie wyłożone racje.

  335. Wiesiek59
    A czemu TE ruchy nie miałyby nie pokazać się w Warszawie, skoro Marsz Niepodległości jest legalny, zaklepany jako impreza cykliczna ochraniana przez policję, więc jego uczestnicy mogą sobie fikać naziolsko ile wlezie i zapraszać kogo chcą.
    PAD (po klęsce negocjacji – żałosne układanie się Głowy Państwa z „narodowymi” chuliganami) niby się od nich odciął, ale dal im wolną rękę.
    Czy mam ci przypominać, że w zeszłym roku oberwało się brutalnie osobom z kontrmanifestacji, a sąd uznał, że nie były one (nota bene kobiety) atakowane fizycznie w „miejscach drażliwych” czy jakoś tak i w ogóle nie ma sprawy.
    Tak więc narodowcy mają prawo poczuć wiatr w żaglach i krok po kroku (dzięki nieformalnemu przyzwoleniu PIS) przystępują do dekonstrukcji państwa polskiego, jakie znamy.
    Zadziwia mnie, że tego nie widzisz lub bagatelizujesz.

  336. mag
    2 listopada o godz. 14:00

    Niewielkie grupki oszołomów, nie zdestabilizują żadnego Państwa.
    Co najwyżej, mogą być poręcznym narzędziem, do zastosowania w różnych celach, zgodnych z zamierzeniami służb, partii, czy sponsorów.
    Byczki z przerostem mięśni nad mózgiem, temu służą wszędzie na świecie.
    Łatwo ich ukierunkować na cel za pomocą schlebiania przywódcom, pieniądzom, graniu na wyznawanych ideach.

    Podręcznikowy przykład masz na Ukrainie.
    Jak grzyby po deszczu wyrosły różne grupy, i jak ładnie zostały zagospodarowane.

  337. mag
    2 listopada o godz. 14:00
    Warszawscy faszyści to pomiot Solidarności.

  338. Symetryczny
    g.14:39
    Jeśli PIS uznać „za pomiot Solidarności”, to zgoda.
    To Kaczor kokietował od dawna kiboli, podobnie jak klechy na Jasnej Górze, a Błaszczak zachwycał się patriotycznym Marszem Niepodległości w ubiegłym roku, nie zauważając naziolskich haseł.

  339. Wiesiek59
    Jeszcze trochę i „grupki oszołomów” przestaną być marginesem. Dziwnie ich przybywa, a zwykle wszystko niewinnie się zaczyna.
    Ale twoje zmartwienia obracają się wyłączne wokół tego strasznego Uesej.

  340. mag
    2 listopada o godz. 16:36

    Grupki oszołomów mogą być co najwyżej bojówkami.
    By być czymś więcej, muszą mieć charyzmatycznych przywódców, partie polityczne je wspierające, finansowanie.
    Nadają się jedynie na szwadrony smierci, żołnierzy mafii, do prowokacji politycznych.
    Patrz- Noc długich noży.
    Tak kończą zbyt ambitne narzędzia.

  341. Symetryczny
    2 listopada o godz. 14:39
    mag
    2 listopada o godz. 14:00
    Warszawscy faszyści to pomiot Solidarności.”

    Panie poruczniku ,
    PRL też miał swoich pałkarzy . Chyba pamieta pan ” aktyw robotniczy ” wypędzający ” studentów do piór a syjonistów do Syjamu ” ?

    W prl wszystkie tego typu historie były w zamrażarce . Po za tym ludzie byli zajęci zdobywaniem podstawowych artykulów spozywczych . Do tego inwigilacja społeczenstwa była tak powszechna i głęboka że władza o wszystkim wiedziała zanim na dobre się zaczęło .

    Ale przyznam panu rację – to PIS i Kaczynski wyhodowali ten marsz. Bardzo dobrze . Kolejny gwozdz do trumny .

  342. Lekcje religii nie zlikwidowały chamstwa w parafiach. Pewnie Cham biblijny był główną postacią lektur. Tak sobie myślę,że 2000 lat KK zmarnowane. 0 efektów. Albo 10 przykazań to trudna lektura albo poziom inteligencji dyskwalifikuje. Kłania się teoria Darwina o schodzeniu z drzewa dojrzałych
    osobników. Niedojrzałe spadają.

  343. @@jobrave,tejot
    Świetne analizy. Bardzo dobrze się czyta. Chwilowo nie mam nic do dodania.
    A nasz malutki Wiesio samochwałka dalej wojuje z wszystkimi. Ja go lubię, ciekawe czy chodzi w portkach na szelki, czy też mu mama kupiła takie z kieszonkami.

  344. Morawiecki jako talizman otrzymał fragment Nord 2. Fragmenty Muru Berlińskiego wyszły z mody. Tak sobie myślę,że to jak fragment skały księżycowej. Bo księżycowe bzdury rozpowiadano o Nord 2. Pewnie z zawiści i utraty myta za tranzyt. A pokorne ciele dwie matki ssie. Mądry Polak…

  345. @ blackley:
    „PRL też miał swoich pałkarzy . Chyba pamieta pan ” aktyw robotniczy ” wypędzający ” studentów do piór a syjonistów do Syjamu ” ?”
    No cóż. Polska Zjednoczona PRawica czerpie z PRL pełnymi garściami.
    I nie masz racji, że w Polsce nie ma zapotrzebowania na lewicowy program. Przecież aktualnie rządzi postkomunistyczna lewica z programem rodem z PRL i wciąż ma spore poparcie.
    SLD to są chadecy udający socjaldemokratów czyli centrum a nie żadna lewica

  346. żabka konająca
    2 listopada o godz. 3:41
    Jak pisałem zmiana ustroju uważana była za niemożliwa bez „wzięcia za mordę ludzi” bo uważano, ze związane z transformacja dolegliwości muszą spowodować masowy protest ludzi spontaniczne uliczne demonstracje w całym kraju co oczywiście natychmiast było by wykorzystane przez ludzi żadnych przejęcia władzy. Przy pomocy protestujących osunięto by rzad reformatorów i spacyfikowano przeciwników politycznych. Toteż był powód że nie było chętnych na realizacje tego zadania bo strach powstrzymywał. Na szczęście prognozy okazały się nieprawdziwe.
    Nikogo nie dziwi że było ogromne załamanie gospodarcze i ogromna ilość wątpliwych działań. Błędów też było wiele , ale w sumie udało się karkołomne zadanie wykonać.Znam dobrze sprawę likwidacji fabryki Ursus molocha którego przygotowywano na produkcję 500 000 ciągników dla całego RWPG i nie tylko. Hektarowe hale mnóstwo wysiedleń dla powieszenia fabryki i zupełny brak planu jak wyprodukowane pojazdy i komu sprzedać. Oczywiście nikt takiego zakładu nie chciał kupić. Nie było Polaków którzy byli by chętni kupić hektarowe hale i wyspecjalizowane maszyny. Niektóre male hale dawnego zakładu znalazły chętnych tak jak tez uniwersalne obrabiarki i maszyny reszty sprzedać nie było można.
    Kontynuowanie planów przed przewrotu oznaczyło topienie miliardów (dokończenie zakładu i produkcja pojazdów bez możliwości ich sprzedania nawet z zerowym zyskiem). Jedyna rozsądna decyzja była upadłość i ta została podjęta. Czy Państwo mogło więcej odzyskać pieniędzy utopionych w molochu? z pewnością tak.
    Reprywatyzacja w Kraju w którym od lat jest tylko własność państwowa to karkołomne przedsięwzięcie bo ludzie nie maja dużych pieniędzy, a kapitał zagraniczny nie tak łatwo pozyskać bo oni są ostrożni co w takim kraju będzie się działo. Ponadto Państwo musi być ostrożne w wyprzedaży dla zagranicy i tworzyć zabezpieczenia , a to utrudnia sprzedaż. Krytykować bez wiedzy na temat łatwo.

  347. maciek.g
    2 listopada o godz. 18:32

    Obecnie będziemy obserwować podobny- gigantyczny wysiłek reorientacji powiązań gospodarczych, zmiany łańcucha dostaw.
    Przerobią to Brytyjczycy.

    Podobną wersję będą przerabiać zresztą i inne kraje, zmieniające swe powiązania gospodarcze, Ukraina, USA, Chiny.

    Zapowiada się kilkunastoletni PROCES na skalę globu.
    Koszty transformacji KDL mogą okazać się symboliczne, w porównaniu z tymi które poniosą znacznie bardziej ważące ekonomicznie kraje świata.
    Ich udział w globalnym PKB jest bardzo znaczący.

  348. Lewy
    2 listopada o godz. 18:10

    Widzę że pan pedel osądza innych swoją miarą intelektu, pojęciem estetyki, mody?
    Cóż….
    Kieszonkowa miara, żabia perspektywa.
    Kumkaj dalej, w innym bajorku.

  349. Jak już zeszło na pałkarzy. Trzeba z przykrością podkreślić, że również użycie pałki przez policję na Zachodzie, np. w ojczyźnie demokracji, stało na o wiele wyższym poziomie niż w PRL. Tutaj ujęcia współczesne, ale w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych było pod tym względem jeszcze lepiej.

    https://www.youtube.com/watch?v=hZOs08imeOs

    *https://www.youtube.com/watch?v=ZW2oxhGc2mY

  350. @

    U sąsiadów opowiadają sobie o ptaszkach!
    Ktoś ich zaraził ?

  351. blackley
    1 listopada o godz. 22:05
    To że wiesiek zupełnie nie rozumie tematu to nie nowina. On nawet nie zrozumiał skąd wzięły się problemy cytowanego w moim poście Ursusa.
    Zarząd wcale nie liczył na jakieś wspomaganie państwowe, ale liczył i miał do tego prawo że zapowiadane działania Państwa zostaną zrealizowane. Niestety
    „dobra zmiana” ich oszukała. Jak można wyczytać gros strat wyników z bałaganu w dopłatach dla rolników, ich zaniżaniem i ich nieterminowymi realizacjami, wpuszczeniem w maliny nw sprawie wspomagania na kierunku Afrykańskim i kryminalnego działania w ministerstwie
    cytat
    W DGP pisaliśmy o kłopotach finansowych spółki (31 sierpnia walne zdecyduje o emisji akcji za ok. 15 mln zł), która rozważa m.in. sprzedaż Ursus Busa i walczy o kontrakt w Afryce. Polska w ramach współpracy OECD jest zobowiązana do udzielania kredytów preferencyjnych krajom rozwijającym się. Takim jest Zambia, która za 100 mln dol. chce kupić traktory Ursusa. Tymczasem sprawa utknęła w miejscu. Konkretnie – w warszawskiej prokuraturze.

    – Złożyłem doniesienie dotyczące sfałszowania notatki MSZ w sprawie kredytów, którymi finansujemy naszą ekspansję zagraniczną. Pojawiliśmy się w resorcie, by opowiedzieć o firmie i o tym, co dotychczas zrobiliśmy m.in. w Tanzanii. Po spotkaniu występowaliśmy o dostęp do notatki. Odmówiono nam, zdobyłem ją nieoficjalnie. A spotkanie nagrałem – mówi DGP Karol Zarajczyk, prezes Ursusa.
    – Z notatki wynika, że oprócz kredytów nie jesteśmy w stanie prowadzić w Afryce działalności komercyjnej. Ale jak prowadzę projekt rozwojowy, nie mogę jednocześnie realizować komercyjnego. Tymczasem w moje usta wsadzono słowa, że nie jestem w stanie prowadzić działalności komercyjnej w Afryce. Zgłosiłem sprawę do prokuratury na podstawie art. 231 k.k. Nie oskarżyłem MSZ, tylko konkretnego urzędnika – zapewnia.

  352. @

    Jak ktoś jeszcze miał wątpliwości czy Pisowcy z najwyższych półek to jak swojego czasu komunistyczny beton to zapraszam:

    „Ja swoje żarówki wymieniłem”. Posłowie PiS o słowach prezydenta

    wywiad 1.17 min: cudo ( poseł T. Cymański)

    http://wyborcza.pl/7,75399,24120603,angela-merkel-w-warszawie-tak-zle-jeszcze-nie-bylo.

  353. maciek.g
    2 listopada o godz. 19:56

    Akurat z twojej strony, nie spodziewałem się tendencyjności….

    WSZYSTKIE znaczące firmy wschodnie i zachodnie, mają priorytetowy dostęp do kredytów eksportowych, pozwalających im zdobywać nowe rynki zbytu.
    Wszystkie ambasady działają na rzecz promocji rodzimego eksportu.
    To długofalowe projekty ponad podziałami partyjnymi.

    Polska takich mechanizmów nie posiada.
    Nasze firmy są pozostawione samym sobie.
    Ba!!!
    Sikorski zlikwidował komórki w ambasadach, odpowiedzialne za kontakty handlowe, uważając je za zbędne.

    Wraz z oficjalnymi delegacjami na szczeblu rządowym, Francja, Brytyjczycy, USA, wysyła samolot lub dwa, zapełniony przedstawicielami własnych firm.
    Polska tego z ich braku nie robi.
    Więc bądź uprzejmy nie wkładać w moje teksty takich bzdur, jak powyżej napisałeś.

    Nasze firmy rodzime, mają ZEROWE WSPARCIE na rynkach zagranicznych, ze strony kolejnych styropianowych rządów.
    I to jest fakt bezdyskusyjny.
    Polityka gospodarcza?
    Balazs- najlepszą polityką, jest brak polityki….
    I funkcjonuje to nadal.
    San Escobar jest ponad logiką.
    Ma WARTOSCI….

  354. hetajr
    2 listopada o godz. 19:09
    Jak już zeszło na pałkarzy. Trzeba z przykrością podkreślić, że również użycie pałki przez policję na Zachodzie, np. w ojczyźnie demokracji, stało na o wiele wyższym poziomie niż w PRL. Tutaj ujęcia współczesne, ale w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych było pod tym względem jeszcze lepiej.”

    Panie hetajrze ,

    ten głupawy post juz pan zamiescił . Bicie ludzi we Francji czy Wielkiej Brytanii nie pozostaje w zadnym związku z zabijaniem , biciem i zamykaniem ludu przez tzw ” wladzę ludową ” . Panski ” argument ” jest w rodzaju ” a u was murzynów bija ” . Słabe.

  355. Gospodarka świata funkcjonuje na KREDYCIE.
    Jak się to odbywa?
    Budujemy komuś, czy sprzedajemy, towary wytworzone u nas, po kosztach poniesionych we własnej walucie, którą możemy dowolnie wydrukować.
    Otrzymujemy za to walutę wymienialną w ratach, rozłożonych na dekady.
    W razie trudności ze spłatami, zawsze możemy otrzymać ekwiwalent w naturze- barter w towarach produkowanych w kraju dłużnika, a nam przydatnych.
    Do uzgodnienia jest kurs wymiany, czy ilość.

    Proste jak budowa cepa.

    Za traktory możemy otrzymać dowolną ilość surowca dostępnego w danym kraju.
    Poza Gudzowatym, nikt tego nie zrozumiał?
    To znaczy, że nie jesteśmy „nacją handlową”…..
    Najlepszy biznes, to było opium za srebro, jedwab, porcelanę.
    Albo, paciorki szklane za niewolników.
    Biznes ostatniego 50 lecia, to papier drukowany na zielono lub czarno, za ropę.
    Tak się robi INTERESY.
    Tej sztuki przy intelektualnym poziomie naszych elit, nigdy nie opanujemy.

  356. wiesiek59
    2 listopada o godz. 18:52
    Koszty transformacji KDL mogą okazać się symboliczne, w porównaniu z tymi które poniosą ”

    Panie instruktorze kilofa , informuję pana że tzw ”KDL ” nie istnieją juz 30 , TRZYDZIESCI LAT .
    Po za tym że nie istnieją już 30 lat , nie były to żadne Kraje Demokracji Ludowej .
    Demokracja jest wtedy gdy są WOLNE WYBORY . Wybory a raczej ich farsa była , ale nie były z calą pewnością WOLNE . Lud też nie miał tam żadnej władzy . Rządziła banda uzurpatorów przyniesiona do władzy prze ruskie wojsko i utrzymujące się przy władzu WYŁĄCZNIE przy pomocy ruskich bagnetow,. Jest pan tak wielkim ignorantem że tego pan nie wie czy z tępoty uzywa pan sowieckiej nomenklatury ?

  357. Wiesiek załatwił problem przewidywania – co czeka świat, jednym memem – nastąpi zmiana łańcucha dostaw i tym sposobem Wiesiek pokazał, że jego łańcuch przyczyn i skutków jest przygotowany na każda sytuację, na każdą dyskusję, są w nim ogniwa i ciągi ogniw, którym żadna argumentacja się nie oprze.

    To mi przypomina film (z ukrytej kamery?) wyświetlany kiedyś w TV, pokazujący wizytę u znachora. Gość ten nie pytał, co dolega, gdzie boli, bo on już od wejścia pacjenta wiedział co i gdzie, tylko sięgał do schowka, wyjmował z niego jakąś kostkę, kulkę, czy kamień, anonsując ten przedmiot jako niebiański energetyczny klejnot siedemnastu uzdrowień, czy coś w tym stylu, przykładał w to miejsce lub okadzał siedlisko choroby promieniowaniem z tego kamienia i… koniec sesji.

    Wiesiek ma w zanadrzu mnóstwo takich kamieni, na każdą okoliczność ma odpowiednie ogniwko swojego łańcucha przyczynowo-skutkowego.
    Pzdr, TJ

  358. wiesiek59

    ”Biznes ostatniego 50 lecia, to papier drukowany na zielono lub czarno, za ropę.
    Tak się robi INTERESY.
    Tej sztuki przy intelektualnym poziomie naszych elit, nigdy nie opanujemy.

    Nie prowadził pan nigdy zadnego interesu. Jest pan kompletnym ignorantem ekonomicznym . Skąd w panu tyle pychy żeby głośno i publicznie opowiadał pan jak się panu wydaje jak ” Tak się robi INTERESY ” . ?

  359. @

    HEIL!
    Może ktoś będzie uprzejmy mi wyjaśnić, jak to się stało, że w zburzonej przez nazistów Polsce, kraju, w którym Niemcy zabili sześć milionów ludzi, odrodziła się totalitarna ideologia? Jak to jest możliwe, że młodzi naśladowcy tamtych zbirów bezkarnie ryczą te same hasła, w zadymę wciągają Boga i jak tamci dumnie wyciągają łapska na ukos w górę?
    Polacy, którzy w wojnie straciliście najbliższych, którzy tamto piekło jeszcze pamiętacie: czy macie pojęcie co się dzieje? Czy zdajecie sobie sprawę, dokąd to wszystko zmierza? Czy nadal bezkrytycznie przyglądać będziecie się „dobrej zmianie”, która na czele ze swoim wodzem, przy poparciu Kościoła cynicznie sądziła, że młodzi „patrioci” wykonają za nią jakąś czarną robotę, rozprawią się z niepokornymi, zaprowadzą w obozie porządek?
    Wnuki ofiar weszły w rolę oprawców, organizują się sprawnie. Teraz nasz wódz, rząd, niezłomny prezydent nie wiedzą gdzie mają się podziać w 100-rocznicę odzyskania Niepodległości. Spaliły pertraktacje z narodowcami o ucywilizowanie marszu, cherlawe łyse pały odesłały posłańców na drzewo. Obywatele zostali na lodzie, wypchnięto ich z własnej ulicy. Jakiś mało wydarzony „mędrzec” zaproponował Polakom śpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego” po domach. To ma być kulminacyjny punkt obchodów najradośniejszego święta od stu lat. Władza pokazała kompletną bezradność, zagubienie, państwo pod jej rządami skapitulowało, przestało istnieć.
    W Polsce, kraju doświadczonym wojną jak żadne inne na świecie szykuje się zlot faszystów z całej Europy. Umizgi i obłaskawianie bandziorów zawsze kończą się tak samo. Żmija, którą „dobra zmiana” wyhodowała na własnej piersi prędzej czy później zabije ją samą.

  360. Mad Marx
    2 listopada o godz. 18:23
    @ blackley:

    No cóż. Polska Zjednoczona PRawica czerpie z PRL pełnymi garściami.
    I nie masz racji, że w Polsce nie ma zapotrzebowania na lewicowy program. Przecież aktualnie rządzi postkomunistyczna lewica z programem rodem z PRL i wciąż ma spore poparcie.”

    Fakt , program pis to program pzpr z czasów Gierka . Ma pan rację . To nie żadna prawica , to odmiana marksizmu – leninizmu w prl owskim sosie z mocnym imperatywem chodzenia do kościoła . Tak naprawd e to PRL 2.0 . Dlatego PIS ma takie poparcie i dlatego tak się podoba róznym symetrystom typu wiesiek59 czy pan porucznik Symetryczny.

  361. adam100
    2 listopada o godz. 20:32

    Odrodzenie tendencji faszystowskich, masz na terenie naszych sasiadów ze Wschodu, w tym w Rosji. A to kraje najbardziej poszkodowane w II swiatowej.
    Jaka przyczyna?

    Obstawiam niepewność jutra.
    DOKŁADNIE taka sama jak w latach 30′
    Podobne przyczyny- ekonomiczno- psychologiczne, muszą dać podobne skutki społeczne.

  362. Bicie ludzi we Francji czy Wielkiej Brytanii nie pozostaje w zadnym związku z zabijaniem

    Pozostaje, i to bardzo ściśle. Gdyby w 1970 roku w Gdyni i Gdańsku użyto takich wyspecjalizowanych w walce z tłumem oddziałów a nie wojska, zmuszonego w Gdyni do obrony przed przejęciem przez cywili czołgów i transporterów, nie byłoby tylu zabitych. Milicja w Gdyni nie zdołała powstrzymać tłumu i się rozpierzchła. Stocznię w Gdańsku blokowało tylko wojsko. I ktoś oddał nieszczęsną serię z PKT.

  363. wiesiek59
    2 listopada o godz. 20:59
    adam100
    2 listopada o godz. 20:32

    Odrodzenie tendencji faszystowskich, masz na terenie naszych sasiadów ze Wschodu, w tym w Rosji. A to kraje najbardziej poszkodowane w II swiatowej.
    Jaka przyczyna?

    Obstawiam niepewność jutra.
    DOKŁADNIE taka sama jak w latach 30′
    Podobne przyczyny- ekonomiczno- psychologiczne, muszą dać podobne skutki społeczne.’

    Panie instruktorze kilofnictwa ,

    niepewność jutra jest ZAWSZE TAKA SAMA. Kraje o których pan wspomina że to ” kraje najbardziej poszkodowane w 2 wojnie ” to kraje w których Sowieci wszczepiali swoją oszukańczą ideologię , złodziejski system gospodarczy i fałszywe opowieści o swiecie. Tak naprawdę lata 1945 – 89 dla tych krajów okazaly się STRACONE. . Kraje kapitalistyczne , należące do struktur zachodnioeuropejskich okazały się WYGRANE gospodarczo i społecznie . Ludzie w Europie zachodniej nawet w najbiedniejszej Portugalii i tak są bogatsi niż w Rumunii czy Slowacji . Zmarnowaliscie ludziom życie . Wmawialiscie że kapitalisci są zli i wszystkiemu winni . Na koniec okazało się ze ludzie wylądowali na gołym tyłku a kraje kapitalistyczne maj,a się całkiem niezle. Musi rzecz ludzi draznic, jak pan sądzi instruktorze ?

  364. hetajr
    2 listopada o godz. 21:03
    Bicie ludzi we Francji czy Wielkiej Brytanii nie pozostaje w zadnym związku z zabijaniem

    Pozostaje, i to bardzo ściśle. Gdyby w 1970 roku w Gdyni i Gdańsku użyto takich wyspecjalizowanych w walce z tłumem oddziałów a nie wojska, zmuszonego w Gdyni do obrony przed przejęciem przez cywili czołgów i transporterów, nie byłoby tylu zabitych. Milicja w Gdyni nie zdołała powstrzymać tłumu i się rozpierzchła. Stocznię w Gdańsku blokowało tylko wojsko. I ktoś oddał nieszczęsną serię z PKT.”

    Panie hetajrze,

    klamstwo w bardzo sowieckim stylu . Nie będę go osmieszał bo skutecznie osmieszył się pan sam . Jedno pytanie – a jak to się stało że ludzie na ulicę wyszli , władza ludowa nie potrafiła z ludem rozmawiać ?
    Przez ostatnie 30 lat rządów ” styropianowców ” – których pan chętnie gównem obrzuca – NIKT NIE ZGINĄŁ . Czemu co kilka lat musieliście ludzi zabijać ?

  365. hetajr
    2 listopada o godz. 21:03

    CRS to zawodowcy, nieskończenie lepiej wyszkoleni, zmotywowani i uzbrojeni niż ZOMO.
    Zachód takich jednostek miał krocie.
    Czego głąby zaślepieni ideologicznie, nie zrozumieją nigdy.

    Tłumienie zamieszek, inwigilacja, infiltracja, we wszystkich krajach świata, jest dokładnie taka sama. Metody również.
    Tyle ze w facjatach o niskim czółku, odruchach Pawłowa, przeroście mięśni nad mózgiem, gdzie samodzielna mysl robi spustoszenie w móżdżku, taka koncepcja jest nie do przyjęcia.
    Przecież autokracje muszą się czymś różnić od demokracji?

    Niestety, wytwórcy pał, gazów łzawiących, tarcz, zaopatrują wszystkich wyrażających zapotrzebowanie………
    Przecie to biznes, ak każdy inny…..

  366. Obrońcy demokracji, z fanatyzmem godnym lepszej sprawy- broną zysków i pozycji 1%…..
    Zdumiewająca głupota lemingów….

  367. @ Panie ekspert w skali: diamatycznej, tragi-górniczej, pop-ekonomicznej, makro-hutniczej oraz kryptofiskalnej.
    „Odrodzenie tendencji faszystowskich, masz na terenie naszych sąsiadów ze Wschodu, w tym w Rosji.”

    PiS może kraść bo ” PO kradło.”
    Kaczyński rozwalił Polskę – a Tusk to co?
    W Polsce faszyzm, a w Rosji co?
    Tak pieprzą trzylatki w piaskownicy i pisiory.

  368. wiesiek59
    2 listopada o godz. 21:52
    Obrońcy demokracji, z fanatyzmem godnym lepszej sprawy- broną zysków i pozycji 1%…..
    Zdumiewająca głupota lemingów”

    Panie instruktorze kilofnictwa ,

    Demokracja nie jest ustrojem idealnym ale lepszego nikt nie wymyslił.
    Dzięki demokracji i wolnym wyborom np Jaki Patryk NIE ZOSTAŁ prezydentem Warszawy. Za PLR przywoziliscie kandytata w teczce i pełnil urząd aż umarł. Ludzie nie mieli nic do gadania . Mogli wam najwyżej bić pokłony. Albo wyjść na ulicę protestować . Tyle, że wtedy mogli zginąć . Tak wyglądał wasz ustrój , panie kilofniku i panie hetajrze.

  369. Sztuczna inteligencja namalowała obraz, który okazjonalnie pokazują w telewizji. Zakładam, że tematu nie uzgodniono, a barwniki nie były limitowane, skąd zatem na obrazie przypominającym portret mężczyzny tyle czarnego koloru?

  370. wiesiek59
    2 listopada o godz. 21:24
    hetajr
    2 listopada o godz. 21:03

    CRS to zawodowcy, nieskończenie lepiej wyszkoleni, zmotywowani i uzbrojeni niż ZOMO.
    Zachód takich jednostek miał krocie.”

    Panie instruktorze ,

    A co z tego wynika ? Istnienie CRS nie ma związku z istnieniem ZOMO. CRS to był formacja powołana przez kapitalistów , w kapitalizmie , do ochrony kapitalistycznych interesów kapitalistów polegających jak wiadomo na wyzysku ludzi pracy .

    Polska to nie był kraj kapitalistyczny . Nie było kapitalistów. Nie było kapitalistycznych interesów do chronienia przed gniewem ludu. Nie było wyzyskiwanych ludzi pracy . Władza była ludowa – jak sama nazwa wskazuje dla ludu i pochodząca z ludu .

    Więc w jakim celu i kto powolał ZOMO do istnienia , panowie marksiści ?

  371. Dobra wiadomość: „Po oddaniu 40 km drogi S7, między Elblągiem a Gdańskiem, można już przejechać ekspresówką prawie dwie trzecie trasy między Trójmiastem a Warszawą.”
    Całość ma powstać w połowie przyszłego dziesięciolecia, a to już nie brzmi niestety optymistycznie.

  372. blackley
    2 listopada o godz. 21:13

    Niczego i nikogo g….w nie obrzucam, chociaż niektórzy jak najbardziej na to zasługują.
    Nagroda za głęboko słuszne, niewątpliwie mądre, korzystne dla Polski co kilkunastoletnie protesty robotnicze wypłacana jest w ratach. Pierwszą klasa robotnicza otrzymała po tuż 1990 roku. Wypłata II raty rozpoczęła się w 2010 r. i ma zakończyć się w roku 2019. Aktualnie trwa budowa II nitki.

  373. wiesiek59
    2 listopada o godz. 21:24

    CRS to zawodowcy, nieskończenie lepiej wyszkoleni, zmotywowani i uzbrojeni niż ZOMO.

    Czy w Gdyni użyto ZOMO czy „krawężników”. Wg mnie byli to zwykli milicjanci. Ale może było inaczej, wtedy prosiłbym o źródło. W każdym razie prof. J. Eisler pisze o milicjantach a nie zomowcach.

  374. gęstnieją chmury nad PiS
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/fiasko-negocjacji-pis-z-ojcem-rydzykiem-kim-chca-go-zastapic/cpywqty
    jak już pisałem Pismo katolickie Niedziela tez ich krytykuje

  375. George Alec Effinger, amerykański pisarz science fiction (1947-2002) w jednym z opowiadań przedstawił wydarzenie dziejące się w czwartym tysiącleciu, gdy ludzie mogli już korzystać z wygód życia dostarczanych przez automatyczne urządzenia kierowane myślą człowieka. Nie wszystko jednak układało się pomyślnie, a błędy w przekazywaniu poleceń niosły ryzyko samounicestwienia.
    Już obecnie jakaś część tej wizji zdaje się sprawdzać chociaż mniej boleśnie. Nieodpowiednio naciśnięty klawisz w oknie wyrzuca tekst do wirtualnego kosza, bez możliwości powrotu. W smartfonie możemy wywołać odpowiednią informację przy pomocy funkcji „mów teraz”, ale trzeba niestety mówić wyraźnie, bo inaczej maszyna nie reaguje, na szczęście nie wyciąga innych dotkliwych skutków niewyraźnego przekazu, przykładowo takich jak w przywołanym opowiadaniu.

    Czy w przypadku poszerzenia funkcji sztucznej inteligencji politycy będą narażeni na skutki swoich niespełnionych obietnic, swoich kłamliwych wystąpień, swoich nieprzemyślanych wypowiedzi? Tego jeszcze nie wiemy. Nie wiemy też jaki wymiar kary zastosuje urządzenie, a nawet jak to urządzenie będzie wyglądać i gdzie zostanie umiejscowione.
    Zakładam, że sztuczna inteligencja będzie niewidoczna, a zatem może znajdować się wszędzie i nigdzie zarazem, może objawiać się lub znikać, całkowicie swobodnie, nie musi posiadać jakiegokolwiek wymiaru i jakiejkolwiek cechy, którą moglibyśmy obecnie określić. Obawiam się jednak, że tak niezidentyfikowany obiekt, jakikolwiek by on był będzie miał konkurentów, a oni w dobrodziejstwie swojej natury dobrych ludzi nie pozwolą skrzywdzić, pozostawiając polityków na pastwę losu i doznań emocji wymyślonych przez nich samych dla innych obywateli

  376. blackley
    2 listopada o godz. 21:13

    Przez ostatnie 30 lat rządów ” styropianowców ” (…) – NIKT NIE ZGINĄŁ.

    W latach 1993-1997 oraz 2001-2005 również? Przecież to niemożliwe!!!

    Chociaż z drugiej strony, jeżeli uwzględni się dynamiczny rozwój w okresie ostatnich 30 lat: stoczni w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie, elbląskiego Zamechu, poznańskiego Cegielskiego, jest to prawdopodobne.

  377. wiesiek59

    „Obrońcy demokracji, z fanatyzmem godnym lepszej sprawy- broną zysków i pozycji 1%…..
    Zdumiewająca głupota lemingów….”

    Twoje podejście do „1%” jest ahistoryczne, może dlatego tak nasycone goryczą.

    Poniżej kolekcja rycin poświęcona finałowi pewnego francuskiego „1%” dokonanemu jak najbardziej demokratycznie. Tak się rodziła demokracja liberalna.
    Tak więc więcej wiary w demokrację liberalną!

    https://www.alamy.com/stock-photo/execution-of-louis-xvi,-1793.html

  378. więcej wiary w demokracje liberalną!
    „W dniu 28 marca 1984 roku za ciosy wymienione z nierozważnym kierowca, dostaje cztery lata więzienia.(…) prokurator powie: „Wiemy, że nie zrobili dużo na szosie, ale okazja była zbyt piękna…”
    To fragment życiorysu malarza Didiera Chamizo , buntownika przeciwko wojnie w Wietnamie, przeciwko broni jądrowej, walczącego o prawa robotników i prawa kobiet. Młodość spędził we francuskich więzieniach, gdzie powstawały jego pierwsze obrazy.
    To mój rówieśnik – artysta do dziś tworzący; przy nim nasi solidarnościowcy prezentują się dość anemicznie walcząc o wyższą cenę kiełbasy, religię w szkole i bezrobocie.
    Teraz doczekali się nazistów rodzimego chowu zgodnie z porzekadłem: ” po owocach ich poznacie”.

  379. jeśli obecny na blogu @Lewy zechce przetłumaczyć
    http://www.archives.quercy.net/artistes/peintres/chamizo/biographie.html
    W tym przypadku tłumacz komputerowy nie najlepiej się sprawdza.

  380. maciek.g, rzecz w tym że nie myślałam o ortografii tylko o twojej fascynacji Balcerowiczem która każe ci pisać dużymi literami i upiększać najbardziej nieudany i nieuczciwy etap transformacji.

  381. dzisiaj piątek wieczorem – o której godzinie zaczyna się cisza przedwyborcza?, przyznaję że ostatnia mnie zaskoczyła.

  382. Nie jest to prasa najwyższych lotów ale trzeba przyznać że są na bieżąco:
    https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Ks.-Oko-Chodzi-o-to-zeby-15-letnie-dzieci-same-zaczely-odwiedzac-domy-publiczne-i-w-nich-pracowac
    Takie mamy autorytety moralne.

  383. @blackley 2 listopada o godz. 21:13

    „hetajr
    2 listopada o godz. 21:03
    Bicie ludzi we Francji czy Wielkiej Brytanii nie pozostaje w zadnym związku z zabijaniem

    Pozostaje, i to bardzo ściśle. Gdyby w 1970 roku w Gdyni i Gdańsku użyto takich wyspecjalizowanych w walce z tłumem oddziałów a nie wojska, zmuszonego w Gdyni do obrony przed przejęciem przez cywili czołgów i transporterów, nie byłoby tylu zabitych. Milicja w Gdyni nie zdołała powstrzymać tłumu i się rozpierzchła. Stocznię w Gdańsku blokowało tylko wojsko. I ktoś oddał nieszczęsną serię z PKT.”

    klamstwo w bardzo sowieckim stylu

    W rewanżu za polecany „Rok 1984” pozwolę sobie zaproponować również rok, niestety o niższym numerze, bo 1970. Dla zamożnego człowieka to koszt pudełka zapałek a otrzymasz acan znakomitą możliwość udowodnienia mi kłamstwa.

    https://allegro.pl/grudzien-1970-geneza-przebieg-konsekwencje-eisler-i7519689261.html

  384. Czym kłamstwo w bardzo sowieckim stylu różni się od kłamstwa w bardzo Morawieckiego stylu. Czy dorabianie kłamstwu gęby ma sens. Tak sobie myślę,że to wynika z genów nienawiści u pomawiającego.

  385. Śmierć Barbary Blidy,Leppera,Petelickiego,Papały,Falzmana,Pańki na czyje konto zapisać. A zgony na komisariatach na czyje konto zapisać. Wszystkie w Pyjasa okolicznościach. Tak sobie myślę o metodach kojarząc fakty po obaleniu tzw.komuny.

  386. Mały Wiesio samochwałka się przezywa w dodatku objawił niesamowitą nowinę, że gospodarka swiatowa opiera sie na kredycie. I jak tu nie lubić tego Kolumba, który triumfalnie ogłasza taką wiadomość. No, znaczy się, że on odkrył te kredyty.

  387. My tu gadu gadu a Nord 2 ma już ponad 100 km. To musi być niezwykła budowa skoro mówi o niej cały świat. Tak sobie myślę,że to dobry omen kiedy ludzie podziwiają innych w pracy. A żadna praca nie hańbi.

  388. – Przegłosowano ustawę dekomunizacyjną. Po sądach ciągani są działacze KPP, wstępne czynności mające stwierdzić podstawy do delegalizacji zostały wszczęte wobec socjaldemokratów z Razem. Nie obawia się Pan, że osoby o poglądach lewicowych będą traktowane jako podejrzane z urzędu?

    – Tak jak wspomniałem wcześniej, obawiam się, ze ta radykalizacja nastąpi po rządach Kaczyńskiego. Polska nie jest samotną wyspą na świecie i represje karne spowodowałyby całkowitą izolację kraju, która Polsce wyszłaby bokiem. Załamałby się eksport do Niemiec, z którego żyje nasza gospodarka. Moja wyobraźnia nie sięga tak wielkiego przewrotu stosunków w Europie, który mógłby stworzyć warunki do sytuacji, o której Pan mówi.
    https://wolnemedia.net/o-wlasna-dupe-nie-mam-leku/
    ===============

    Urban w formie……

  389. – Przywódcy o bliskim nam sposobie myślenia, którzy wygrali ostatnio wolne wybory w kluczowych krajach, m.in. Ivan Duque w Kolumbii i Jair Bolsonaro w Brazylii, są wielką nadzieją przyszłości całego regionu. Dają świadectwo pełnego oddania wardościom wolnego rynku i przejrzystych, odpowiedzialnych rządów – oświadczył Bolton.

    Zapowiedział jednocześnie obranie “ostrego kursu” przeciwko Wenezueli, Kubie i Nikaragui, uznając te postępowe kraje, symbole antyimperialistycznego oporu, za “krwawe dyktatury”.

    – Za kadencji prezydenta Trumpa Stany Zjednoczone podejmą bezpośrednie działania przeciwko wszystkim tym trzem reżimom, by bronić w ten sposób rządów prawa, wolności i ludzkiej godności w regionie – grzmiał John Bolton.
    https://strajk.eu/doradca-trumpa-wielbi-bolsonaro-grozi-kubie-i-wenezueli/
    =========

    Czyli, będą zabijać…..

  390. Wizyta Merkel. Morawiecki nadstawił drugi policzek. Milczał w sprawie zwrotu wraku,reparacji,gnębienia mniejszości ,rozebrania Nord 2,sprawiedliwości po naszemu. Tak sobie myślę czy to była poważna wizyta czy ucieczka od marszu niepodległości. Na otarcie łez.

  391. Dlaczego jest tak niebezpieczny Corbyn? Bo popiera prawo robotników do godnego życia, bo odmawia przyjęcia potęgi korporacji, bo zakłada, że ​​inny sposób organizacji naszych społeczeństw jest możliwe. Jest skromny, nawet nieśmiałe Program on wyraża, ale i tak jest to zbyt radykalne zarówno dla plutocratic klasy, która rządzi nami lub dla mediów korporacyjnych, który służy jako jego ramię propagandowe.

    Prawda ignorowane przez Jenkinsa i tych stenographers korporacyjnych jest to, że jeśli trzymać sabotowanie programów o Chaveza, a Lula da Silva, a Corbyn lub Bernie Sanders, a następnie dostać Bolsonaro, a Trump, jak Orban.

    To nie jest to, że masy są zagrożeniem dla demokracji. Jest to raczej, że rosnący odsetek wyborców zrozumieć, że globalna elita korporacyjna uzbrojone system do naliczane za sam nigdy większych bogactw. To nie jest social media, który jest polaryzacyjny naszych społeczeństw. Jest to raczej, że determinacja elit do grabieży planetę, aż nie ma więcej aktywów rozebrać wzbudziła oburzenie i zniszczone nadziei. To nie jest fałszywa wiadomość, że jest rozpętanie instynkty baser z niższych klas. Jest to raczej frustrację tych, którzy czują, że zmiana jest niemożliwa, że ​​nikt u władzy jest słuchanie lub troski.
    http://www.informationclearinghouse.info/50551.htm
    ===========

    Doktryna powstrzymywania lewicy, dalej funkcjonuje….

  392. Panie hetajrze,
    Książkę Orwella umiesciliscie na indeksie – znaczy nie wolno było jej tłumaczyć, wydawać , czytać i posiadać. Z powodu , że Pisarz opisał w latach 40 tych 20 wieku dokładnie i szczegółowo PRL.
    Dobrzy ludzie przetłumaczył, wydali na powielaczu, i było. Przeczytałem ,,1984,, wtedy gdy pan biegał że szturmowka ….

    Proszę pana , powodem regularnych strajków robotniczych było niezadowolenie ludu z poczynań władzy ludowej. Wynalazek wolnych wyborów był wam nieznany , do dziś pana wolne wybory i demokracja brzydzi, lud nie mogl zmienić rzeczywistości kartka wyborczą no to próbowal rozmawiać z władza ludowa na ulicy. Niestety władza ludowa nie chciała z ludem rozmawiać, wolała do.ludu strzelać.

    Proszę pana , o przemyśle za PRL już było. Poprostu nie potrafił istnieć w warunkach innych niż PRL- Rwpg. Wszelkie tłumaczenia są wtórne i zbędne.

  393. Mało który z tego ilościowego łagodzenia lub tworzenia pieniędzy wydano w gospodarce. Poszło do sektora finansowego. Ludzie mówią o pieniądzach tworzonego przez śmigłowce upuszczenie go na gospodarkę. Helikopter leci tylko na Wall Street. To jest klucz do zrozumienia rzeczy. Rezerwa Federalna został stworzony w celu zastąpienia skarbu, aby przesunąć polityki pieniężnej i polityki gospodarczej z rąk Waszyngtonie z rąk urzędników wybieranych, w ręce banków. Dlatego Rezerwa Federalna działa jako zarządu dla systemu bankowego. Zajmuje nieprzyjazne stanowisko wobec reszty gospodarki, a nie dla niego.

    Dlatego, na przykład, Ben Bernanke, który był szef Rezerwy Federalnej pod Obamy, napisał artykuł jakiś czas temu mówiąc, że nie było żadnego kryzysu w roku 2008. Jego zdaniem, nie było paniki, po prostu dlatego, że ludzie nie zrobił „t mieć wiarę. Jeśli masz zaufanie do systemu neoliberalnego i jego rosnące obciążenie długiem, wszystko będzie w porządku. To tak, jakby nie ma podstawowy problem. Więc Bernanke idzie ręka w rękę z ludźmi takimi jak Paul Krugman, mówiąc, że dług nie ma znaczenia, ponieważ jesteśmy to winni sobie. Ale, oczywiście, którzy są „sami”? Dług jest należna od 99% do 1%, a dług ma znaczenia, jeśli jesteś 1%. Dlatego jesteś rośnie, a 99% nie jest. 1% posiada 99% w pogłębianiu długu. To sytuacja, w której gospodarka USA zablokował się do dzisiaj.
    http://www.informationclearinghouse.info/50552.htm
    ===============

    Bar Norte.
    Tak to działa w realu.

  394. „Żarówka w tunelu”
    Teraz dopiero okazalosie , ze trudnosci w zakupach wystapily bo byla czerwona ale okreslenie jej „zwykla” mialo sens a trudnosci wystapily bo niemieckie dzieci nie lubia (?)… nie maja w zwyczaju spozniac sie do szkoly . Rym pozostal nietkniety – ( burdel w tunelu , jak go urzadzic trzeba sie nauczyc )

  395. Europa jest inna. Strefa euro zaprojektowana przez prawicowych polityków. To było w zasadzie faszystą plan faszysta jak w 1930 roku, podobnie jak w faszystowskich szkoły austriackiej. Ich pozór brzmi: „Nie chcemy być wydatki rządu inflacyjnej.” Oznacza to, że „nie chcemy spędzać rząd do podniesienia płac.” Strefa euro został stworzony jako anty-pracy, organizacji, która nie pozwoli każdemu członkowi kraj deficytów budżetowych, nawet jeśli nie jest masowe bezrobocie, nawet jeśli pozostają niewykorzystane w pełni zasoby, nawet jeśli ludzie tracą swoje domy. To nie będzie wydawać pieniędzy do gospodarki, aby pomóc jej odzyskać. Umowa lizbońska napisane to prawo do europejskiej konstytucji.

    Więc pozbyli bank centralny każdego kraju i kreacji pieniądza skoncentrowanej w Europejskim Banku Centralnym. To nie pozwoli uruchomić rządy deficyty ponad 3% – co oznacza bardzo małe ilości pieniędzy. Tymczasem Europejski Bank Centralny również stworzył około 4 bilionów dolarów dolarów wart pieniędzy tylko dla banków. Tak więc strefa euro jest w zasadzie wojna klasa przeciwko pracy. Intencją strefy euro od początku było przełamanie związków zawodowych, w celu zwiększenia bezrobocia, aby poziom życia spadnie o około 20%, aby skrócić długość życia, aby zwiększyć wskaźnik samobójstw, podniesienie stóp choroby i niższe stopy urodzeń. Wszystko to zostało napisane w czasie, jakby to rozwiązanie problemu inflacji, a nie problem sam w sobie. Rozwiązaniem problemu gospodarczego, strefa euro powiedział, to ludzie żyją zbyt dobrze. Musimy obniżyć swoje standardy życia przez 5, 10, 20% tak, że wszystkie pieniądze trafiają do twórców bogactwa, a mianowicie w sektorze finansowym.
    =============

    Banki biorą wszystko…..

  396. żabka konająca
    3 listopada o godz. 4:10
    Transformacja się udała, więc nie pisz banialuk. Czy można to było zrobić lepiej ? Teraz mamy wysyp „mądrych”, ale wówczas nikogo nie było.
    Nie jesteśmy w stanie sprawdzić co by było9 gdyby te obecne wspaniałe recepty wdrożono.Niektóre nawet na zdrowy rozum są idiotyczne.
    Na pewno można wskazać wiele niekorzystnych działań które towarzyszyły przemianie i których można było uniknąć nie szkodząc procesowi przekształcenia . ale taki już bywa ze ludzie niemoralni korzystają z bałaganu jaki tworzą ogromne przemiany i próbują na tym swoje iugrac.
    Bez zmiany ustroju z centralnie planowanego na rynkowy nie było by mowy o rozwoju Polski im w dalszym ciągu w ekspresowym tempie inne kraje by nam uciekały, a u nas bieda y była coraz bardziej na tym tle widoczna. W takiej sytuacji otworzenie granic skończyło by się likwidacją Polski

  397. wiesiek59
    2 listopada o godz. 20:16
    nie wypisuj kosmicznych andronów, to nie będziesz miał tak licznych wpisów krytycznych. Piszesz jak nawiedzony fanatyk który raptem uzyskał oświecenie i 100% prawdę. Wierząc do prawdy się nie dochodzi, ale zasklepia się w swoim widzeniu świata.

  398. olborski
    3 listopada o godz. 8:48
    „Żarówka w tunelu”

    „Kurzyli na urwisku”
    Niemieckie dzieci może są i punktualne
    ale maja inne wady
    (jeżeli zawierzyć rymowi)

  399. @

    Zbigniew Hołdys

    ”Wszyscy którzy dzisiaj milczą jak
    kamień, akceptując demolkę państwa,
    za 20 lat będą głosić, ze byli w opozycji
    i walczyli w podziemiu.”

  400. Tymczasem podstawowym dobrodziejstwem naszej przynależności do Unii jest rynek zbytu, który oferuje. W ciągu 13 lat od wejścia Polski do UE przychody z naszego eksportu do Unii były 17-krotnie wyższe niż środki netto otrzymane z unijnego budżetu. Sprzedaż towarów na ten rynek systematycznie rośnie. Polska jest zarazem atrakcyjnym miejscem do inwestycji, ponieważ produkowane u nas towary mają gwarancję trwałego dostępu do unijnego rynku. To dzięki temu gospodarka szybko rośnie, przez co szybko zmniejszamy dystans do najbogatszych krajów UE. Dochody firm eksportujących na rynek unijny, ich pracowników i właścicieli napędzają całą gospodarkę. Gdyby eksport ten doznał bardzo poważnego uszczerbku, to konsekwencje byłyby podobne do tych, jakie nasza gospodarka ponosiła w okresie międzywojennym. Nastąpiłby spadek popytu wewnętrznego, spadek PKB i produkcji przemysłowej. To pociągnęłoby za sobą drastyczny wzrost bezrobocia. Polsce, pozbawionej gwarancji dostępu do rynku unijnego, groziłaby stagnacja i utrwalenie pozycji peryferyjnej w Europie.
    https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1330494,ii-rp-byla-gospodarcza-porazka-mity-na-jej-temat-sa-bardzo-szkodliwe.html
    ========

    Mądrym inaczej, polecam.
    Kluczem do dobrobytu jest dostęp do rynków międzynarodowych.
    Reorientacja jest bolesna i długotrwała.

  401. @

    U zmierzchu II Rzeczypospolitej, gdy chyliła się ona ku upadkowi, Kościół katolicki walnie przyczynił się do upadku państwa polskiego i jego rozbioru. Polscy biskupi, panicznie obawiający się, aby do Polski nie dotarły idee Oświecenia woleli pójść na służbę do wrogów państwa polskiego, brać pieniądze od ambasadora Repnina, byle tylko nie dopuścić do koniecznych reform państwa polskiego. Kiedy ostatni król rzeczypospolitej Stanisław August Poniatowski rozpoczął nieśmiałe reformy, ambasador Rosji Repnin podburzył sporą część kleru i szlachty, zawiązując skierowaną przeciwko królowi i reformom konfederację radomską, tam na żądanie Repnina uchwalono prawa kardynalne, między innymi zrównujące w miastach prawa innowierców z katolikami. Już w dzień po uchwaleniu praw kardynalnych biskup Kossakowski pozostający na żołdzie Repnina wyjechał z Warszawy do Baru, gdzie zawiązano kolejną konfederację barską, skierowaną przeciw królowi i reformom państwa. Król początkowo traktował konfederację barską jako przedłużenie konfederacji radomskiej, widząc tym rosyjską rękę, dlatego nie chciał z konfederatami walczyć.

    Konfederacja barska nie była antyrosyjskim powstaniem, wszak powstała w wyniku rosyjskich intryg. W walce ze zrównaniem innowierców w miastach, co było słuszne, w obronie rzekomo zagrożonego Kościoła katolickiego rozpoczęto wyniszczającą wojnę domową.

    Wyniszczająca, dewastująca wojna domowa nie zatrzymała reformatorów, którzy w końcu doprowadzili do uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Natychmiast zawiązała się Konfederacja Targowicka, do której przystąpiło wielu polskich biskupów. Kościół i ówczesny papież poparli Targowicę, papież w Watykanie wyrażał radość, iż dzięki Konfederacji Targowickiej spokój zapanuje w Rzeczypospolitej. Polscy zdrajcy w biskupich sutannach biorący pieniądze od Rosji, po rozbiorach awansowali w Kościele na wysokie stanowiska.

    Potem kolejni papieże wzywali Polaków do podporządkowania się zaborcom, potępiali kolejne powstania, zrywy niepodległościowe. Polskie działania niepodległościowe potępiano także już w czasie I wojny światowej. Tuż po odzyskaniu niepodległości, polski Kościół katolicki wziął udział, co więcej organizował nagonkę na I prezydenta Wolnej Polski, Gabriela Narutowicza. W momencie tym nastąpiło coś haniebnego, co można nazwać polityzacją religii.

    Oczywiście w historii, potem w czasach komunizmu byli także księża wybitni zasłużeni dla sprawy polskiej niepodległości jak ksiądz Jerzy Popiełuszko, czy ks. Prałat Hillary Jastak w Gdyni, czy dominikanin Ojciec Ludwik Wiśniewski. Kościół jednak nigdy nie rozliczył się z przeszłości, nie przeprosił ani Powstańców Listopadowych, Styczniowych, czy potem tych Polaków, którzy ofiarą donosów konfidentów w sutannach.

    Skutecznie uciszono księży, którzy próbowali opisać okres komunistycznej niewoli, pokazać jak zachowali się księża.

    Odnoszę wrażenie, że podobnie jak wówczas, w czasie gdy uchwalano Konstytucję 3 Maja, Kościół zwalczał wszelką myśl o reformie państwa podobnie jest i teraz. Kościół nie chce Unii Europejskiej, gdyby ta mogła wtrącać się do tego jak wyglądają sądy, czy inne instytucje. Kościół pragnie utrzymania polskiego zaścianka, gdyż wówczas może rządzić wiernymi według własnego uznania.

    Natomiast potrzeba ogromnego tupetu, aby biskupi, cierpiący na amnezję, pouczali kogokolwiek w sprawach dotyczących naszej niepodległości.Oprócz wielu pozytywnych kart polski Kościół katolicki zapisał całe rozdziały, całe tomy zdrady. Ten list Episkopatu, to próba przykrycia historii, nieudolna próba wpływania na bieg wydarzeń.

  402. wiesiek59

    „Tak to działa w realu.”

    Wieśku59, wyważasz drzwi, które dużo wczesniej zostały już wyważone. I jeszcze masz pretensję, że komentatorzy nie podzielają twoich obaw.
    Tymczasem to co alarmistycznie odkrywasz opisał dawno temu pewien filozof z Trewiru formułując prawo rosnącej koncentracji i centralizacji kapitału. A z tego wywiódł prawo pogłębiających się kryzysów.
    Podkreślam, że mowa jest o „prawach” czyli obiektywnych procesach, których żadne alarmy nie są wstanie powstrzymać.
    Nocą jako ilustrację tych praw zalinkowałem ci ryciny z epoki w której za sprawą demokracji liberalnej „jednoprocentowy” król słońce doznał bolesnej premiany w „stuprocentowego” obywatela Kapeta.

    Ta krwawa rozprawa z „jednym procentem” na paryskim placu rewolucji jest kamieniem założycielskim demokracji liberalnej. To, że współcześni epigoni jej Wartości wstydliwie pomijają ten moment nie oznacza, iż my nie mamy o tym pamiętać popadajac w idealistyczny ahistoryzm.

    Tak więc powtarzam – więcej wiary w demokrację liberalną!

  403. Maciek.g 9.34
    Dokładnie. Transformacja się udała. Po 30 latach mądrych nie brakuje, co stwierdzają dobitnie i autorytatywnie ,, to źle, tamto można było inaczej, itd , itp,, Prawda natomiast jest taka że PRL ZBANKRUTOWAL. Czerwoni dopuścili Balcerowicza , Solidarnosc, wolne czesciowo wybory bo zobaczyli dno czyli ścianę. Budynek zwany Polska plonal. Balcerowicz wyposażony w wiaderko wody według mędrców typu Wiesiek59, żabka konajaca, hetajr, czy Pan porucznik Symetryczny miał wszystko pięknie ugasić tak żeby ślad nie został A przed domem żeby był klomb i kwitnące róże. Ww państwo nie chcą dostrzec że PRL był trupem OD DAWNA.
    Te ich mądrości o rzekomym potężnym przemyśle PRL, o PRL owskie rzekomo potężnej gospodarce są żenujące. Oraz dowodza skuteczności propagandy tamtych czasów. Brrrrrr, jak można pozwolić sobie dac tak w głowie zmieszać.

  404. Wiesiek59, 10.01

    Panie instruktorze kilofnictwa, pan się w końcu zdecyduje jak jest ? Członkostwo w UE jest dla Polski dobre czy źle?
    Dwa lata snuje pan narrację jak to Unia niszczy Polskę , a dotacje unijne to znacznie mniejsza kwota niż forsa jaką Unia wywozi – zapewne wagonami – z Polski.

    Teraz zaczyna pan opowieść, ,, no jednak Unia nie jest zła, daje zarobić, są rynki zbytu, wzrasta eksport, itd itp ,,,

    Panie kiedy pan mówi prawdę.?

    Żąda pan od kapitalistów technologii i rynków zbytu. ….. TE Dwie rzeczy to są najcenniejsze z cennych skarbów każdego kraju. Technologie bo są sposobem do zarabiania pieniędzy, są pilnie strzeżone, sprzedawane niechętnie i bardzo drogo.Pan zaś wolą,, PRL zbankrutował bo kapitaliscì NIE DALI technologii,, Pańskie wołanie świadczy że nie rozumie pan NIC.

    Drugi pański żal jest taki,, kapitaliscì nie dali rynków zbytu ,, ….. Panie, rynek zbytu to druga najcenniejszą rzecz w krajowej gospodarce. A pan chciał za darmoche – jak to marksista . Żeby dopuścić do rynków zbytu każdy kraj żąda na zasadzie wzajemności jakichś beatyfikacji czy koncesji. Ja dam zarobić tobie , Ty dasz zarobić mnie. Chyba że chodzi o sprzedaż jakichś bardzo tanich produktów w czym PRL się specjalizowal .

  405. blackley
    3 listopada o godz. 10:51

    Panie głąbie od ciężkich prac nie wymagających myślenia.
    Proszę się ode mnie odp…
    Znasz bajkę o wężu?
    To sssssssss.

  406. Jest tak goraco ze nawet wylaczone z sieci zelazko nie chce stygnac…

    Nie, to prawie prawda: +33 to nie koniec skali, natomiast gwaltownosc z jaka przyszlo ocieplenie, rozzarzenie spowodowalo ze utyskuje.
    To bedzie lato upalow: suszy i pozarow. Okrutne, australijskie lato. Jeszcze bardziej niz poprzednie.
    Wiem to czy raczej przeczuwam.
    Lato bedzie okrutne dla zwierzat: tych hodowlanych i tych dzikich. Bez wody to znaczy bez jedzenia.

    Opowiadano ze podczas wielkiej suszy farmerow nie bylo stac na naboje by podobijac umierajace z glodu owce. Jesli nieduza, obslugiwana przez dwie osoby hodowla liczy 15000 zwierzat to staje sie to zrozumiale.

    Jesli ten rok bedzie zly, to nastepny powinien byc duzo lepszy. I szansa by w ciagu roku powetowac farmerskie straty. Rollercoaster.
    Bedzie lepszy dla zwierzat i farmerow jako populacji, nie poszczegolnych osobnikow.

    ml

  407. Czerwone zarowki w tunelach .
    Pani Szydlo w jakims sklepie w Brzeszczu po znajomosci – starej…. ale i tak nie mamy sie z czym wychylac .. natomiast rosyjskie Min. ds Sytuacji Nadzwyczajnych ( coz za trafna i logiczna nazwa!) – ma bo potrafi taka sytuacje przewidziec , no bo w koncu od tego jest .
    Od czego jest p. Sz. dokladnie nie wiadomo ale jak skoncza sie zarowki w Brzeszczu to trzeba bedzie szukac w Brukseli
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,166611,24123251,w-rosji-koszono-trawe-mimo-ze-spadl-snieg-mialo-to-charakter.html#a=1066&c=1154&s=BoxNewsImg1

  408. Sytuacja nadzwyczajna – Enpassant wymagajacy
    „Panie głąbie od ciężkich prac nie wymagających myślenia.”

  409. Wiesiek59
    Oczywiście proszę pana kilofnika . Natychmiast jak odpowie pan na kilka pytań- znikam . Obiecuję przy swiadkach.
    1. Dlaczego PRL zbankrutował skoro tak świetnie wszystko wam szło?
    2. Czemu do końca swoich dni PRL mimo ,,potężnego przemysłu ,, nie opanował produkcji bez tzw ,, wsadu dewizowego,, ?
    3. Czemu potrzebowaluscie kredytów od kapitalizmu na budowę komunizmu ?

    Mam więcej pytań ale wystarczy odpowiedź,na te trzy i znikam . Do momentu udzielenia odpowiedzi będę piętnować pańską ignorancję. Pragnę zauważyć że oprócz linkowania ruskich portali polskojęzycznych oraz rzucania obelg NIE MA pan żadnych argumentów. Proszę się postarać. Czasy gdy był pan instruktorem minęły, nie może pan postawić mnie do kąta . Musi pan znosić moje złośliwość, chyba że potrafi pan się,, odciąć , , . Na razie nuda i ziew.

  410. żabka konająca
    3 listopada o godz. 4:10

    „maciek.g, rzecz w tym że nie myślałam o ortografii tylko o twojej fascynacji Balcerowiczem która każe ci pisać dużymi literami i upiększać najbardziej nieudany i nieuczciwy etap transformacji.”
    _____________________________________________________
    Pozwolę sobie się wtrącić. Nie zamierzam zabierać głosu w sprawie -rzekomej moim zdaniem fascynacji Maćka Balecerowiczem , lecz raczej Twoje opinii na temat, które-jak twierdzisz – stanowiły „najbardziej nieudany i nieuczciwy etap transformacji” Nikt przytomny na umyśle nie kwestionuje tego, że tzw. transformacja ustrojowa, kojarzona głównie z Balcerowiczem, przyniosła Polakom wiele dramatów i tragedii, łącznie z wcale niemałą liczbą samobójstw. Wałkowaliśmy to przez trzy ostatnie wątki, a @teo zacytował bardzo interesujący dwugłos na ten temat, który jest jakby kwintesencją argumentacji blogowych dyskutantów, których spór przebiega – z grubsza rzecz biorąc- po linii, czy dało się te reformy przeprowadzić bardziej udanie i uczciwie, czy było to niemożliwe? Zasadniczą kwestią, jest oczywiście to, czy można było uniknąć tak dużych kosztów społecznych.
    Twierdząc, że reforma była nieudana, potrafisz zapewne uzasadnić jakoś swoją opinią, czyli nie poprzestać na lakonicznym stwierdzeniu, że „nieudane i już”, ale dopisać coś więcej, wyjaśniając np. dlaczego i podać rozwiązanie(a) alternatywne. Dopóty, dopóki tego nie uczynisz, Twój głos nie może być poważnie traktowany w dyskusji, przynajmniej na ten temat. Ciekaw jestem i jak sądzę nie tylko ja, na czym polegała nieuczciwość tego etapu transformacji, ja chyba wiem, co masz na myśli, ale „chyba”, to nie znaczy, że mam pewność.

    Nie traktuj tego, proszę, jako czepianie się, chciałbym- po prostu -poznać Twoją opinią, ponieważ – wg mnie -większość Twoich komentarzy, jest interesująca, więc i w tej sprawie -jak sądzę-miałabyś coś więcej do powiedzenia.
    Zwróć uwagę na to, że każdy, kto do tej pory zabierał głos w sprawie przemian po 1989 roku, wypowiadał się na ten temat dość wyczerpująco, w tym sensie, że uzasadniał swoje stanowisko. Krótko pisząc: Jak należało przeprowadzić reformy, żeby były: a) udane, b) uczciwe, c) skąd należało czerpać wzory?

  411. @

    Super interesujący artykuł o tym jak funkcjonuje pamięć i jak ja można manipulować. Jest tam wykład E.Loftus na TED – przyjemnie posłuchać.
    „Człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi”

    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24114221,archiwum-falszywych-wspomnien-jak-nasz-mozg-fabrykuje.html#s=BoxWeSl_2_1

  412. Ukazała się właśnie książka Wojciecha Lada pt ” Bandyci z Armii Krajowej”.
    https://www.empik.com/bandyci-z-armii-krajowej-lada-wojciech,p1201162896,ksiazka-p O zbrodniach bohaterów AK na rodakach, Żydach, Ukraińcach i Rosjanach. O rabunkach, grabieżach, śmierci i zbrodniach. Pęka mit. Mają swoje muzea i budują im pomniki. W Krakowie dalej się kłócą gdzie ma on stanąć. Chcą koło Wawelu. A nikt nie policzył ofiar. Oprócz 200 tysięcy Warszawiaków, setki tysięcy ofiar odwetu niemieckiego po pozorowanych akcjach i zamachach. Kto ich wreszcie policzy. A końca wojny nie przyspieszyli ani o jeden dzień. Wolność przyszła ze wschodu. Tu pozostali bandyci mordujący bohaterów odbudowy, teraz zwano ich wyklętymi.

  413. Podczas obchodów dwudziestej rocznicy masakry w Salwadorze na Uniwersytecie Bostońskim głos zabrał Jon Sobrino, jezuita i teolog wyzwolenia. Najgorszym aspektem tego mordu jest to, że jego ofiarami były również niewinne kobiety, powiedział. Są one symbolem ukrzyżowanych populacji terytoriów kontrolowanych przez USA.

    Wojna z obrońcami Kościoła Ewangelii trwa nadal.

    → W swojej książce „Szkoła skrytobójców” („School for Assassins”) z 1999 r. Jack Nelson-Pallmeyer ujawnił, iż w trakcie 75% ćwiczeń odbywających się w Szkole Ameryki Północnej i Południowej symulowano egzekucję księdza lub innego członka wspólnoty religijnej (w rolę skazanych na eliminację wcielał się kapelan armii USA).

    → USA wspierają militarnie 73% dyktatur świata.
    https://exignorant.wordpress.com
    ===========

    A Watykan dzielnie wspiera w tym zbożnym dziele…..

  414. @wiesiek59,
    Wyobraź sobie, że ja -podobnie, jak i Ty oraz jeszcze kilkoro blogowiczów, jeśli nie wszyscy -wiemy, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie, wiemy również, że jej nie było i na tej to podstawie można całkiem śmiało przypuszczać, że i w przyszłości jej nie będzie – taki już jest ten świat, taka jest jego istota. Ja naprawdę wiem, że to jest bardzo złe, że silny wykorzystuje swoją siłą, że bogaty, chce być jeszcze bogatszy i, że ten bogatszy uciska biednego, ale -powiedz – co im zrobisz? Jak to zmienisz? Pokaż mi choć jedno miejsce na Ziemi, gdzie się udało wprowadzić dobro zwyciężyło zło, gdzie panuje sprawiedliwość, równość, braterstwo, dobrobyt? No wiem, że w Korei Północnej i może jeszcze na Kubie, ale to są piękne wyjątki i one tylko potwierdzają powszechnie dzialającą regułę.
    Ja wiem, że Amerykanie wykorzystują swoją pozycję, że wszczynają wojny, spiskują, wiem, że finansjera robi przekręty, derywaty i s*aty, ale, co im zrobisz?
    Nie podoba Ci się demokracja, bo sterują nią bogaci, a, czy – w takim razie -„niedomokracjami” sterują biedni?

  415. Dokładnie. Transformacja się udała.

    Niewątpliwie!!!

    „SAMOBÓJSTWA NA WSI – CIEMNA STRONA POLSKIEJ MODERNIZACJI

    W PRL było bardzo mało samobójstw na wsi. Dziś jest ich tam najwięcej. Dlaczego? Z prof. Marią Jarosz rozmawiają Maciej Kassner i Katarzyna Dębska
    (…)
    KD: Kto w Polsce popełnia samobójstwa?

    MJ: Wskaźniki samobójstw są odwrotnie proporcjonalne do wielkości miejscowości: najwyższe na wsi, nieco niższe w małych miasteczkach, jeszcze niższe w średnich miastach, a najniższe w wielkich aglomeracjach. Najczęściej odbierają sobie życie dwie grupy zawodowe: bezrobotni i rolnicy. W PRL-u było bardzo niewiele samobójstw na wsi, to się w ogóle nie liczyło. Natomiast już pod koniec lat 80. rolnicy zaczęli wysuwać się na czoło grup zawodowych dokonujących samozniszczenia.
    (…)
    MK: Wieś została najmocniej zmieniona pod wpływem transformacji oraz integracji z Unią Europejską. Skutki reform Balcerowicza na wsi były tragiczne. Zamknięto PGR-y, na wsi panowało masowe bezrobocie, pojawił się problem nożyc cenowych, czyli niekorzystnej relacji cen wyrobów rolnych do cen produktów przemysłowych. Sytuacja zaczęła się zmieniać na lepsze dopiero w wyniku integracji z Unią Europejską, kiedy na wieś popłynął nowy strumień pieniędzy. Pojawia się pytanie, czy wysoki wskaźnik samobójstw na wsi to odłożony w czasie efekt reform Balcerowicza? A może jest raczej tak, że samobójstwa popełniają ci, którzy nie załapali się na proces modernizacji finansowany pieniędzmi z UE?

    MJ: Myślę, że i jedno, i drugie. Po pierwsze, w latach 90. ludzie dużo oczekiwali. Im większe oczekiwania, tym rozczarowanie jest potem większe. Drugą przyczyną jest to, że rolnicy zaczęli funkcjonować w nowej rzeczywistości. Nie przywykli do tego, że państwo się nie zajmuje różnymi sprawami, chociażby zdrowiem. Transformacja stworzyła nowy status i nowe wymagania. U nas to stało się bardzo szybko, podczas gdy na Zachodzie podobne przemiany były rozłożone w czasie.

    Teraz z innej beczki.

    Wzrost samobójstw mamy tak wysoki jak w Grecji. Życie odbiera sobie ponad 6 tys. osób rocznie.
    (…)
    o w takim razie nasze społeczeństwo jest w fatalnej kondycji. Rocznie w Polsce w wyniku samobójstw umiera ponad 6 tys. osób, to więcej niż w wypadkach (4,5 tys. osób).

    Od 1951 roku, od kiedy prowadzona jest wiarygodna statystyka, do dziś liczba samobójstw wzrosła o ponad 300 proc. w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Do niedawna było to ok. 5 tys. samobójstw rocznie, w ciągu ostatnich lat nastąpił przykry wzrost. Od 2009 roku, roku kryzysu to rzeczywiście ponad 6 tys. Tempo wzrostu liczby samobójstw mamy zbliżone do Grecji.

    To dosyć wstrząsające… Co więcej, u nas na 5,5 samobójstw mężczyzn przypada 1 samobójstwo kobiety.

    To rzeczywiście zastanawiające. Co prawda wszędzie w wyniku samobójstw umiera więcej mężczyzn niż kobiet, ale nawet w Japonii to jest jakieś 2-3:1. My faktycznie tutaj przodujemy. To zjawisko utrzymuje się od lat, ale w ciągu ostatnich zwiększyło się jeszcze z 5 do 5,5.

    PROF. DR HAB. MARIA JAROSZ
    socjolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN
    Im większe miasto, tym niższy wskaźnik samobójstw. Największy jest na wsiach i w małych miasteczkach. To się pokrywa z bezrobociem. Kiedy jedyny w mieście zakład pracy upada, ludzie nawet nie są w stanie sobie wyobrazić, co będzie. Nie widzą perspektyw. W dużym mieście w przypadku utraty pracy człowiek jednak zakłada, że jakoś sobie poradzić, że gdzieś tę pracę znajdzie.

    Dlaczego tak się dzieje?

    Mężczyźni, którzy odbierają sobie życie, są w średniej grupie wieku 35-55 lat. Bardzo ciężko jest tak naprawdę odpowiedzieć, dlaczego konkretny człowiek popełnia samobójstwo. Policjanci, którzy czasem o tym mówią, tak naprawdę zgadują. Ludzie na ogół nie zostawiają listów, a te pozostawione są niszczone. Największą grupę samobójców stanowią bezrobotni. Drugą grupą są rolnicy. To się zmieniło w transformacji, bo dawniej rolnicy byli grupą najrzadszą.

    https://natemat.pl/35151,wzrost-samobojstw-mamy-tak-wysoki-jak-w-grecji-zycie-odbiera-sobie-ponad-6-tys-osob-rocznie

    W 2017 roku podjęto 11139 prób samobójstwa – wyraźny wzrost w stosunku do poprzednich lat, samobójstwa dokonane – 5276.
    W 2015 roku odpowiednio 9973 i 5688. Dało to Polsce (wg Wiki) 15 miejsce w świecie, 2 miejsca przed Rosją.

    Przy okazji warto przypomnieć: w czerwcu 1956 roku zginęło 57 osób, w grudniu 1970 roku 39 osób, razem 96 zabitych. Dziwnie znajoma liczba. Czyżby wolne wybory były równie groźne jak ich brak?

  416. Z dystansu
    31 października o godz. 14:12

    „Rossi „kaczor”.

    Niezmierzone są pokłady ludzkiej ignorancji. 🙂 Tenże Kaczor już w 1990 roku postrzegał przed skrajną prawicą, jako dysfunkcjonalną w procesie odbudowy nowoczesnego państwa. Nawet swój marsz niepodległości (11 listopada) PiS zawsze robił w Krakowie, bo narodowcy to w Warszawie. I faktycznie, oni są jego organizatorami, zazdrośnie tego strzeżąc, bo to ich jedyna trampolina poliyczna. No ale w sumie to jest ich garstka, w większości w marszu biorą udział zwykli ludzie. W ostatnich wyborach narodowcy dostali 1,4 proc., nieco mniej od marksistów Zandberga i taka jest skala ekstremizmu w Polsce. Dobrze jest czasem zdemistyfikować sobie rzeczywistość.

  417. Mad Marx
    31 października o godz. 14:17

    „@ Mauro Rossi W parkach narodowych wyciągów narciarskich jest sporo, nie tylko u nas”.

    I wszystkie bez zezwoleń?

  418. tejot
    31 października o godz. 17:23

    „Jak przypinam sobie atmosferę obchodów katyńskich w 2010 roku przez PiSowski odłam, gdy na łapu capu, na hipcika, z łapanki brano pasażerów do lotu prezydenta do Smoleńska”.

    Tak, tak, siłą zaciągano ich do samolotu, pewnie skutych. Patrz pismo, które szczęśliwie się zachowało, ówczesnego marszałka Sejmu B. Komorowskiego do Kancelarii Prezydenta z prośbą o zarezerwowanie kilku miejsc dla posłów w samolocie do Smoleńska.

  419. @

    Targowiczanie którzy obalili Konstytucje 3 Maja
    i przyczynili się do upadku Polski:

    prymas Michal J. Poniatowski
    biskup Ignacy Massalski
    biskup Wojciech Skarszewski
    biskup Jan Stefan Giedroyc
    biskup Antoni Onufry Okęcki
    biskup Adam T. Naruszewicz
    biskup J.K. Kossakowski
    Papież który błogosławił Targowice: Pius VI

    Kościół Katolicki
    od wieków ”W Służbie Narodu”

  420. teo
    31 października o godz. 18:20

    „Obecna władza jest skupiona na celebrze” – lamentuje red. Passent”.

    W rzeczywistości to na gospodarce, celbra jest odświęta, a święta są wszędzie na świecie. Obecnie bezrobocie wynosi 3,5 proc. czyli praca szuka ludzi. Dlatego stary wyjadacz red. Passent skoncentrowany jest na mistyfikacji.

  421. blackley
    31 października o godz. 18:39

    „Platforma przynajmniej nie żądała sądów na telefon i nie majstrowała przy konstytucji. Na początek wystarczy”.

    O, i to jak majstrowała. Wybrała sobie 5 sędziów TK w nieswojej kadencji Sejmu (8 października 2015, a wybory były 25 października 2015), chcąc mieć układ sił w TK 15: 1 dla siebie.

    Jak zwykle nie wiesz o czym mówisz. Ostatni zidentyfikowany przypadek sędziego na telefon zarejestrowano w czasach rządów Tuska.

    „O sędzim Ryszardzie Milewskim, prezesie sądu okręgowego w Gdański, cała Polska usłyszała w czwartek 13 września. “Gazeta Polska Codziennie” ujawniła nagranie, w którym Milewski rozmawia z rzekomym asystentem Tomasza Arabskiego, szefa Kancelarii Premiera. Prezes prosi o instrukcje, czy przyspieszać posiedzenie w sprawie aresztu dla Marcina Plichta, szefa osławionej piramidy finansowej Amber Gold”. (Newsweek).

  422. hetajr
    31 października o godz. 20:01

    „Mordor”, czyli ulica Domaniewska w Warszawie (…) symbol nowoczesności powstał na gruzach przedsiębiorstw produkujących mikroelektronikę i nowoczesne technologie. Jednym z takich przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 5 tys. ludzi, był Unitra Cemi – Naukowo-Produkcyjne Centrum Półprzewodników. – W Unitra produkwano (…) układy scalone, (…) Lada dzień mieliśmy produkować twarde dyski”.

    Ale kiedy, łaskawco? Pierwszy HD powstał w IBM (1956 rok). Kiedy Intel zarzucił świat procesorami 32 bitowymi „komunistczny Morodor” przy Domaniewskiej był na etapie półprzewodników jak do radia Koliber. A w najbardziej rozwiniętej pod tym względem NRD w latach 80. bohatersko zmagano się z klonem Zilog Z-80 (jak w komputerkach dla dzieci ZX Spectrum). Tyle że enerdowski klon był wolniejszy i dużo bardziej zawodny niż Z-80. Żeby produkować procesory i twarde dyski trzeba mieć know-how i klimatyzowane fabryki. Nie wymagaj zbyt wiele od czerwonej zarazy. 🙂 Nie TW Bolek osobiście obalił komunizm tylko płytka krzemowa.

  423. hetajr
    3 listopada o godz. 12:19
    ” Bardzo ciężko jest tak naprawdę odpowiedzieć, dlaczego konkretny człowiek popełnia samobójstwo. Policjanci, którzy czasem o tym mówią, tak naprawdę zgadują.”

    Argumentujesz mało przekonywująca.
    Są lepsze analizy niż to co policjanci „zgadują”
    Porównuje się raczej statystyki na 10000 mieszkańców a nie wartości bezwzględne.
    W Skandynawii nie było ostatnio transformacji a liczba samobójstw wysoka ??

  424. adam100
    3 listopada o godz. 12:27

    „Papież który błogosławił Targowice: Pius VI”.

    Ale za to potępił rewolucję francuską. 🙂

  425. jobrave
    3 listopada o godz. 12:17

    Jako że nie zmienimy przekazu medialnego, gloryfikującego wyzysk i pogoń za maksymalizacją zysku, możemy jedynie nagłaśniać w mediach społecznościowych i niszowych portalach, niektóre aspekty tego procesu, obejmującego cały świat.
    I oczywiście, wskazywać GŁÓWNYCH SPRAWCÓW.

    Co niniejszym czynię, spotykając się zresztą z oddźwiękiem- lemingów poddanych praniu mózgów w sposób absolutnie skuteczny.

    Monopolizacja kanałów informacyjnych jest wspaniałą bronią.
    Ludzie są przekonywani do działań przeciwko własnym interesom.
    Jako były i niepazerny w przeciwieństwie do swoich kolegów z „Solidarności” opozycjonista, powinieneś sam dostrzec to, z perspektywy lat.
    Walka o wolność i niepodległość, skończyła się zniewoleniem politycznym i ekonomicznym Polski.
    I to w stopniu znacznie wiekszym, niż poprzedni układ.

    Nie wydaje mi się, żeby dobrobyt na kredyt był sukcesem.
    Gorąco polecam linkowany wyżej wywiad z Hedgesem.
    Szczególnie wątek tyczący upadku Imperium Rzymskiego.
    Zmonopolizowanie dochodów z ziemi w rękach nielicznych, spowodowało pauperyzację reszty, obrócenie ich w klientów możnych i niewolników.
    Obecnie taką rolę pełni system bankowy i pieniądz dłużny.
    Efekt będzie dokładnie taki sam.

    Oligarchia zawsze popełnia ten sam błąd w rozumowaniu…
    Maksymalizując własne zyski kosztem współobywateli, podkłada bombę pod stabilność systemu który wykorzystuje.
    Zamiast być symbiotem, staje się pasożytem.

  426. ls42
    1 listopada o godz. 16:01

    „Mauro Rossi. 13.42 nikt nie przeżył, nawet ci trzej. 100 metrów to był poziom nieprzekraczalny”.

    Oczywiście że przekraczalny, chyba że mówimy o balonach. Załoga wyrównała lot na 100 metrach, ale bezwładność maszyny powoduje, że nie odleci ona od razu, dlatego wysokość decyzji jest zwykle na 100 metrach, a nie np. 10 metrach, nawet jeśli przed progiem pasa nie ma żadnych drzew i jest pusto. Samolot obniżył się do 36 m po komendzie „odchodzimy”, wydanej na wysokości decyzji 100 m. I kiedy już miał się wznosić (silniki ustawione były na 85 proc. mocy) wówczas zaczęła się seria awarii i destrukcji samolotu, lewe skrzydło, statecznik etc. Najwyższe drzewa w tym rejonie miały ok. 15-16 m (słynna brzoza 12). Najwyraźniej nieznani sprawcy byli dobrze zorientowani w procedurach lotniczych.

  427. maciek.g
    1 listopada o godz. 19:45

    „Potem tylko zgoda wierzy na lądowanie („pasadku razrieszaju”) pozwala ladować. Wiemy że zgody nie było”.

    No wiemy, że nie było, nie miało być. Płk Krasnokutski nadzorujący prawem kaduka kontrolerów nakazał sprowadzić samolot do 100 m i tyle. Zgoda byłaby, gdyby załoga poprosiła o nią w sytuacji, gdy widzi światła początku pasa. Ale scenariusz był inaczej napisany. Kiedy samolot zniknął z uszkodzonego radaru kontrolerzy wydali komendę „horizont”, ale samolot już spadał. Radar niemal na pewno był uszkodzony celowo, więc, co logiczne, przy okazji zepsuło się i urządzenie rejestrujące jego pracę.

  428. tejot
    1 listopada o godz. 21:05

    „Польский сто один, и од ста метров быть готовым к уходу на второй круг.”
    „Polski 101, od stu metrów bądź gotowy do odejścia na drugi krąg.”

    Załoga była do tego przygotowana, kilka minut wcześniej właśnie o tym mówiła.

    „Samolot zniżał się poniżej 100 m bez zezwolenia kontrolera lotów. Kapitan samolotu Tu-154 M nie prosił o takie zezwolenie kontrolera lotów”.

    Już to tym pisałem, samolot odrzutowy to nie balon na gorące powietrze. Odchodzi po torze parabolicznym, zanim zacznie wznosić się musi trochę opaść. Nie ma sprawnego samolotu odrzutowego, który by nie odszedł ze 100 metrów.

    „Skutek zniżania się we mgle bez pozwolenia kontrolera lotów był taki:
    8:41:04 – samolot Tu-154M uderzył lewym skrzydłem w brzozę”.

    Zwyczajne kłamstwo. Samolot był wtedy znacznie wyżej niż 12 metrowa brzoza uderzona rzekomo na wysokości 6-7 m, co zanotował system sterowania lotem FMS zbierający dane także z GPS (co sekundę).

  429. adam100
    3 listopada o godz. 12:27

    Jak same nazwiska wskazują, panowie biskupi byli synami polskich magnatów.
    Bronili więc interesów swojej klasy społecznej.
    Reformy zagrażały pozycji ich rodów.
    Furda tam Rzeczypospolita, skoro majątek mógł być uszczuplony!!!!
    A już chamom przyznać jakieś prawa?
    To się w magnackiej łepetynie całkowicie nie mieściło……

    Współczesna teologia wyzwolenia wspiera ubogich.
    Więc musi zostać zniszczona we współpracy z obecnymi magnatami.
    Żadne reformy społeczne zagrażające pozycji i majątkom, władzy, nie mogą być nawet omawiane, a co dopiero wprowadzane w życie.
    Tyle że współcześni biskupi rzadko pochodzą z klas uprzywilejowanych, częściej z ludu.
    Więc dlaczego żyją w symbiozie z każdą władzą?
    Pamiętają o korzeniach, i maja krewnych…..

    Ps.
    Więc jednak potrafisz sensownie pisać?

  430. Mauro Rossi

    „Ale za to (Pius VI) potępił rewolucję francuską.”

    Równie dobrze mogł sobie potępiać np pogodę.

  431. Smoleńsk. Bóg tak chciał. Tak sobie myślę,że pastwienie się nad wyrokami boskimi to prymitywne podejście do faktów. Pokora mile widziana.

  432. Bar Norte
    3 listopada o godz. 12:58
    Mauro Rossi
    „Ale za to (Pius VI) potępił rewolucję francuską.”

    Pan Bóg jest sprawiedliwy!!
    „Jak kogoś stworzy z jedna krótszą noga to mu daje druga dłuższą.”

  433. wiesiek59

    „Oligarchia zawsze popełnia ten sam błąd w rozumowaniu…”

    Błedy w rozumowaniu może popełniać człowiek, jednostka a nie grupa społeczna. Owszem, wpływem grupy można tłumaczyć błedy w rozumowaniu ale tylko w odniesieniu do jednostki.

    Tak więc w kontekście o którym napisałeś działaniami grupy społecznej, w tym przypadku oliogarchii, nie rządzi jakieś rozumowanie bo go nie ma, tylko determinizm. Oni robią co muszą a nie co wybierają.

  434. adam100

    „Pan Bóg jest sprawiedliwy!!
    „Jak kogoś stworzy z jedna krótszą noga to mu daje druga dłuższą.”

    Nie da się ukryć!!!

  435. @Lewy

    Zapadła mi w pamięć twoja reakcja na zapowiedź ograniczenia mojej obecności blogowej mniej więcej tka wyrażona: Będę cię szukał na blogu Passenta.

    Przypuszczam, że to twoje szukanie jest chałupnicze, a powinno być oparte słabiej na manufakturze, a bardziej na technologii.

    Na początek odskok.
    Zapewne spotkałeś się z komunikatem na YouTube:
    Komentarze do tego filmu zostały zabronione
    ( cytuję z pamięci )
    A więc nie masz wtedy nic do powiedzenia który to szlagwort świadomie i celowo używam wobec stosujący Każdy wszystko ma za nic.

    Podobnie jest z możliwością kopiowania tekstu.
    Autor skryptu blogowego może utrudnić powielenie tekstu, jaki spodobał ci się we wpisie gospodarza ( takiego utrudnienia raczej nie stosuje się wobec komentarzy ). Można to obejść kierując tekst do wydruku polecenie Print screen i dalszymi sztuczkami.

    Rzecz jest w udostępnianiu zarówno danych, jak możliwości operowania danymi.

    Sądzę, że kolekcje zdjęć lub innych plików gromadzone na zewnętrznych nośnikach nie są domyślnie publicznie dostępne na życzenie. Jeśli nie jest się zarejestrowanym użytkownikiem serwisu, to można nie móć załadować pliku zdjęciowego do pamięci swego komputera czyli nie da się ściągnąć.

    W poważnych systemach operowania treściami nadzorca może przejąć sterowanie terminalem i działa wtedy jako szeregowy operator.

    We Windows 10 łatwo możesz znaleźć polecenie Udostępnij odnoszące się do danych, ale nie do przejęcia całkowitej kontroli.
    Ja tego w życiu blogowym nie stosowałem, ale działalności służbowej to ta sfera hula, że hej.

    Gdy ma się w firmie rozproszoną w terenie kadrę, to wdrożenie systemu informacyjnego niekiedy wymaga takich sytuacji: Podsiądę ciebie.
    Służby bezpieczeństwa cybernetycznego mają to we wszystkich palcach – nie tylko w małych.

    Szaraczkom natomiast pozostaje mimikra i śledzenie przez @guzdrę aktywności @staruszka.

    Abyś nie musiał trudzić się śledzeniem co napisał twój ulunieniec Wiesio możesz przewinąć ekran w dół. Tam wybrać czerwony napis Komentarze i następnie Subskrybuj ten kanał

    Ja posługując się Windows XP i technologią POP otrzymywałem chciane i odrzucać nie chciane teksty będące do dyspozycji bez uruchamiania bloga lub poczty.

    Sądzę, że dożyjesz czasów gdy w podświadomości będziesz udostępnij a w świadomości operowanie filtrowaniem i wygodnym płynnym szukaniem z niezwłocznym skutkiem.

    Nie znam swej przyszłości ( nic szczególnego mi nie zagraża ) ale będziesz zapewne długo czekał na powiadomienie @soczki2.

    Starzeję się w warstwie temperamentu i być może przyłączę sie otwierającego ogień maszynowy na sesji jogi. Agresja słowna powoduję we mnie teraz trudną do opanowania chęć dania w mordę. Może to efekt uboczny działania stentu, a może Dobrej zmiany kundlącej suwerena i mniemane elity.

    Cześć pracy blogowej!

  436. Bar Norte
    3 listopada o godz. 13:16
    „Nie da się ukryć!!!”

    Można się tylko kuternoga ć 😉

  437. Bar Norte
    3 listopada o godz. 13:13

    Współczesna oligarchia jest klasą zamkniętą.
    Żyją w świecie gdzie spotykają jedynie równych sobie.
    Te same kluby, szkoły, wzorce spędzania czasu, krąg towarzyski.
    Więc nieunikniona jest uniformizacja poglądów, postaw wobec pospólstwa.
    Poczucia wszechwładzy, stania ponad prawem dla zwykłych ludzi.
    Prawie boskość…..

    Taka alienacja to powszechny rys psychologiczny, rodzący patologiczne zachowania.
    W pierwszym pokoleniu, nuworysze zachowują jeszcze cechy ludzkie.
    W trzecim, nie różnią się od siebie w swoich postawach, niczym.
    Przecież nie mogą odróżniać się od środowiska, grupy towarzyskiej w której przebywają.
    Taka grupa zniesie ekscentryzm- co najwyżej, ale nie odmienność.

  438. jobrave
    3 listopada o godz. 12:17
    @wiesiek59,
    Wyobraź sobie, że ja -podobnie, jak i Ty oraz jeszcze kilkoro blogowiczów, jeśli nie wszyscy -wiemy, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie, wiemy również, że jej nie było i na tej to podstawie można całkiem śmiało przypuszczać, że i w przyszłości jej nie będzie – taki już jest ten świat, taka jest jego istota. Ja naprawdę wiem, że to jest bardzo złe, że silny wykorzystuje swoją siłą, że bogaty, chce być jeszcze bogatszy i, że ten bogatszy uciska biednego, ale -powiedz – co im zrobisz? Jak to zmienisz? Pokaż mi choć jedno miejsce na Ziemi, gdzie się udało wprowadzić dobro zwyciężyło zło, gdzie panuje sprawiedliwość, równość, braterstwo, dobrobyt? No wiem, że w Korei Północnej i może jeszcze na Kubie, ale to są piękne wyjątki i one tylko potwierdzają powszechnie dzialającą regułę.
    Ja wiem, że Amerykanie wykorzystują swoją pozycję, że wszczynają wojny, spiskują, wiem, że finansjera robi przekręty, derywaty i s*aty, ale, co im zrobisz?
    Nie podoba Ci się demokracja, bo sterują nią bogaci, a, czy – w takim razie -„niedomokracjami” sterują biedni?

    100/100, NIEDEMOKRACJAMI NIE STERUJĄ BIEDNI.Sterują nimi szemrani samozwańcy aż do smierci lub obalenia w krwawym zamachu stanu.

    W demokracji , dzięki instytucji wyborów , możemy WYBRAĆ rządzących . Za cztery lata zmienić . I znowu , i znowu . W Polsce system działa , mielismy rożnych przy władzy . W demokracji AKTUALNIE RZĄDZĄCY MUSZĄ liczyć się z wyborcami bo kadencja szybko mija . W niedemokracji takich problemow rządzący NIE MAJĄ .

    ” Kazda wladza demorralizuje , wladza absolutna demoralizuje absolutnie ” .Ukłony

  439. wiesiek59

    To o czym piszesz to najnormalniejsze w świecie przejawy klasowości.
    Piszę o „przejawach” bo to są skutki a nie przyczyny tego co cię niepokoi. To są społeczne skutki działania prawa rosnącej koncentracji i centralizacji kapitału, o którym wspomniałem wczesniej.

    Owszem, znęcanie się nad przejawami tzw elitaryzmu może być satysfakcjonujace w sensie propagandowym ale nie dotyka istoty problemu.

  440. wiesiek59
    3 listopada o godz. 12:44
    jobrave
    3 listopada o godz. 12:1
    ”Jako były i niepazerny w przeciwieństwie do swoich kolegów z „Solidarności” opozycjonista, powinieneś sam dostrzec to, z perspektywy lat.
    Walka o wolność i niepodległość, skończyła się zniewoleniem politycznym i ekonomicznym Polski.
    I to w stopniu znacznie wiekszym, niż poprzedni układ.”

    O jakim zniewoleniu mowa , panie instruktorze ? Kto Polskę NIEWOLI ? W jaki sposób ? Dokładnie kto politycznie i dokładnie kto ekonomicznie ?
    SMIAŁO .

    Nie wydaje mi się, żeby dobrobyt na kredyt był sukcesem.”

    Proszę pana , nie rozumie pan co to kredyt i po co jest . Nie każdy tak jak pan dostał mieszkanie za darmo od władzy za wiernośc . Znakomita wiekszosc kupuje lub wynajmuje . Kupując na kredyt mieszkamy i splacamy . Zgromadzenie srodków na mieszkanie zajęło by ze 20 lat . Dzięki kredytowi jest mozliwe mieszkanie od razu w swoim a nie za 20 lat . NAPRAWDĘ PAN TEGO WSZYSTKIEGO NIE ROZUMIE ?

  441. wiesiek59
    3 listopada o godz. 13:31
    Bar Norte
    3 listopada o godz. 13:13

    Współczesna oligarchia jest klasą zamkniętą.
    Żyją w świecie gdzie spotykają jedynie równych sobie.
    Te same kluby, szkoły, wzorce spędzania czasu, krąg towarzyski.
    Więc nieunikniona jest uniformizacja poglądów, postaw wobec pospólstwa.
    Poczucia wszechwładzy, stania ponad prawem dla zwykłych ludzi.
    Prawie boskość…..”

    Dokładnie tak rzecz wygladala w PRL z członkami kasty mundurowo-urzędniczej . Niepodlegaliscie wyborom , nie mozna było was NIE WYBRAĆ . Wybraliscie się sami i myśleliscie że będziecie dożywotnio .

    Polityczna oligarchia w Polsce nie istnieje – bo są wybory .
    Finansowa oligarchia oczywi ście istnieje bo taka jest kolej rzeczy . Kto zarobił pieni adze to je ma i przekazuje swoim dzieciom . A co , ma rozdać panskim dzieciom,??????
    Pan by rozdał obcym ? Nie wydaje mnie się . Bliższa koszula ciału . CZY SIĘ MYLĘ >?

  442. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 12:32
    hetajr
    31 października o godz. 20:01

    „Mordor”, czyli ulica Domaniewska w Warszawie (…) symbol nowoczesności powstał na gruzach przedsiębiorstw produkujących mikroelektronikę i nowoczesne technologie. Jednym z takich przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 5 tys. ludzi, był Unitra Cemi – Naukowo-Produkcyjne Centrum Półprzewodników. – W Unitra produkwano (…) układy scalone, (…) Lada dzień mieliśmy produkować twarde dyski”.

    Ale kiedy, łaskawco? Pierwszy HD powstał w IBM (1956 rok). Kiedy Intel zarzucił świat procesorami 32 bitowymi „komunistczny Morodor” przy Domaniewskiej był na etapie półprzewodników jak do radia Koliber. A w najbardziej rozwiniętej pod tym względem NRD w latach 80. bohatersko zmagano się z klonem Zilog Z-80 (jak w komputerkach dla dzieci ZX Spectrum). Tyle że enerdowski klon był wolniejszy i dużo bardziej zawodny niż Z-80. Żeby produkować procesory i twarde dyski trzeba mieć know-how i klimatyzowane fabryki. Nie wymagaj zbyt wiele od czerwonej zarazy. Nie TW Bolek osobiście obalił komunizm tylko płytka krzemowa.”

    Panie Rossi ,

    100/100 . Majaczy pan wielokrotnie na blogu Pana Passenta jednak tu wyłozył pan rzecz JASNO, PROSTO I ELEGANCKO . Nie całkiem pan skretyniał , są zagadnienia w których całkiem trzezwo się [an wypowiada. Ukłony

  443. Bar Norte
    3 listopada o godz. 13:44

    Przyczyną zachowań, jest kod kulturowy obowiązujący w danej klasie społecznej.
    Powielanie wzorca zaszczepionego w dzieciństwie.Dziecko uczy się przez naśladownictwo.
    A potem następuje socjalizacja w grupie rówieśniczej, wypracowującej sobie własne wzorce.

    W społeczeństwie kastowym- a taka jest większość zachodnich, grupy są od siebie odizolowane.
    Dziecko to dość podatny do obróbki materiał.
    I masz efekt.
    Inny w przypadku wychowanka elitarnej prywatnej szkoły, inny w przypadku szkoły położonej w slumsach.

    Nawiasem mówiąc….
    Dzieciaki z polskiej szkoły publicznej, inne będą niż te naszych prominentów, uczęszczające do szkoły przy ambasadzie amerykańskiej i kończące zachodnie szkoły wyższe.
    Dziecko jakiegoś sekretarza partii, niewiele się różniło od tego z bloków, wspólne podwórko łączyło.
    Obecnie, jest to już niemożliwe.

  444. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 12:32

    „Kiedy Intel zarzucił świat procesorami 32 bitowymi „komunistczny Morodor” przy Domaniewskiej był na etapie półprzewodników jak do radia Koliber.”

    Nie wątpię ale później nadgonił:

    Zakłady CEMI umiejscowione w Warszawie produkowały:

    elementy dyskretne (diody i tranzystory, najpierw germanowe, a później (od 1971) krzemowe,
    bipolarne układy scalone (TTL),
    unipolarne układy scalone (CMOS), a w tym układy mikroprocesorowe jak polską wersję 8-bitowego mikroprocesora Intel 8080 o nazwie MCY7880[1] oraz pamięci i układy kalkulatorowe itp.

    (za Wiki)

    Łaskawca ma coś wspólnego z Wiadomościami TVP?

  445. adam100
    3 listopada o godz. 12:41

    Argumentujesz mało przekonywująca.
    Są lepsze analizy niż to co policjanci „zgadują”

    Ja nie argumentuję lecz tylko cytuję bez skrótów aby nie manipulować tekstem. Niestety, nie wyszło mi skursywienie.

    Porównuje się raczej statystyki na 10000 mieszkańców a nie wartości bezwzględne.

    Słusznie, nie podałem informacji, że statystyka została sporządzona na podstawie danych na 100 000 mieszkańców.

    W Argumentujesz mało przekonywująca.
    Są lepsze analizy niż to co policjanci „zgadują”
    Porównuje się raczej statystyki na 10000 mieszkańców a nie wartości bezwzględne.
    W Skandynawii nie było ostatnio transformacji a liczba samobójstw wysoka ??

    Dowcip polega na tym, że w Skandynawii była wysoka odkąd sięgam pamięcią a w Polsce stała się wysoką po niezwykle udanej transformacji.
    Estonia jest 18 miejsc za Polską, Finlandia 20.

  446. hetajr
    3 listopada o godz. 14:17

    ” … a w tym układy mikroprocesorowe jak polską wersję 8-bitowego mikroprocesora Intel 8080 o nazwie MCY7880″.

    A kiedy to było, ile tych sklonowanych (czytaj: nielegalnie skopiowanych) procesorów wyprodukowano, gdzie ich użyto? Z jakim efektem? Jak łatwo można znaleźć w sieci detaliczna cena peerelowskiego 8-bitowego flagowca MCY7880 wynosiła w 1986 roku 2650 złotych, to nie żart. Tymczasem pierwszy 32-bitowy procesor dla dużych komputerów (mainframe) pochodzi z roku 1964, oczywiście z USA. W 1986 Intel wypuścił procesor 32-bitowy dla komputerów PC (desktop), kiedy już wcześniej cena 8-bitowego (dwie generacje niżej) spadła do poziomu pietruszki. Kopiujący zawsze traci, zamiast inwestować w innowacje koncentruje się na kopiowaniu ― to był przypadek całego bloku komunistycznego.

    „Łaskawca ma coś wspólnego z Wiadomościami TVP”?

    Najwyżej tyle, co Pan z Radiem Tirana, kiedyś.

  447. Jobrave…..

    Zastanawiałeś się, kto robi rewolucje?
    Nie biedota, tylko zbuntowani synowie elit- jak w Polsce Solidarności, potomkowie wywodzący się z klasy średniej- Che, Castro, młodsi oficerowie armii w krajach w których jedyną ścieżką kariery jest wojsko.

    W Polsce PRL udało sie wychować patriotyczną młodzież wywodzącą się z dzieci nomenklatury partyjnej.
    Czy uda się taki numer z dziećmi wywodzącymi sie z obecnego kregu milionerów?
    Zrobienie z wnuka Morawieckiego, czy Giertycha, rewolucjonisty?
    Czy też wsiąkną w krąg towarzyski i będą podtrzymywać system?
    Ciekawa kwestia do rozważań.

    Obecne dziedziczy się majątek, biedę, co wyrośnie na takiej glebie?

  448. blackley
    3 listopada o godz. 13:59

    „Panie Rossi , Majaczy pan wielokrotnie na blogu Pana Passenta …”.

    Majak znaczy koszmar, ale nie mój. Dla niekórych na tym blogu wiedza o Smoleńsku to prawdziwy koszmar; tego co tam się stało nie da się już cofnąć. Wyjaśnianie przebiegu katastrofy wbrew prawom fizyki i mechaniki to ślepa uliczka i raczej krótka.

  449. blackley
    3 listopada o godz. 13:59

    Ktoś się tu ucieszył jak nagi w pokrzywach.
    POPiS wiecznie żywy.
    Proponuję lekturę wpisu: hetajr o godz. 14:17

  450. blackley

    Podzielam twoje opinie na temat komunizmu. Przynajmniej w jednej sprawie jesteśmy zgodni.

  451. wiesiek59

    „Przyczyną zachowań, jest kod kulturowy obowiązujący w danej klasie społecznej.”

    Emma Goldman, amerykańska anarchistka i feministka odwiedziła w 1920 Rosję sowiecką. Jako, że leżał jej na sercu los kobiet z dołów społecznych zwróciła uwagę na tysiące prostytutek działających na ulicach Moskwy i Petersburga. Jak zauważyła były to głównie dziewczęta i kobiety z owego „1%” z którym rozprawiła się rewolucja. Goldman pisała, że położenie tych kobiet wynikało nie tylko z ekonomicznej deklasacji ale i ze swoistej zemsty klasowej. Po prostu strącono je na dno i kazano w ten sposób pokutować.
    To dotyczyło tych kobiet, które przezyły i pozostały w Rosji. Ale część z nich wyemigrowała. Te które przezyły internowanie w Turcji trafiły do Francji. Ale przemycone w bieliźnie klejnoty niewiele pomogły, na przyszłość nie ustawiały, bo w tym czasie podaż rosyjskich klejnotów przewyższała popyt na nie. Te bardziej zaradne podejmowały więc pracę kelnerek, krawcowych, hafciarek… . Reszta trafiał na ulice.
    I w tym przypadku trudno to tłumaczyć klasową zemstą.

    Wiesiek59, jak się ten „kod kulturowy”, który twoim zdaniem określa zachowania społeczne do powyższego ma?

    „Dziecko jakiegoś sekretarza partii, niewiele się różniło od tego z bloków, wspólne podwórko łączyło.
    Obecnie, jest to już niemożliwe.”

    Przepraszam, ale wybory, które mieliśmy dwa tygodnie temu odbywały się pod hasłem egalitaryzmu. Przypomnij sobie ile wysiłku, pracy kosztowało Trzaskowskiego pozbycie się łatki elitaryzmu, którą sam sobie niechcący przypiął. Ile się musiał Trzaskowski najeździć metrem, nastać od świtu z kawą na ulicach, nagadać z przechodniami by to wrażenie zatrzeć i przekonująco wygrać wybory.
    Oczywiście nie mnie oceniać na ile to było szczere. Ale bezdyskusyjnie – taka była polityczna potrzeba czyli społeczne oczekiwania.

  452. Bar Norte
    3 listopada o godz. 12:58

    „Ale za to (Pius VI) potępił rewolucję francuską.”

    „Równie dobrze mogł sobie potępiać np. pogodę”.
    A gdyby pochwalił?

  453. hetajr
    3 listopada o godz. 14:46

    Masz garść innych statystyk…..

    Pod względem wskaźnika morderstw (liczba przypadków na 100 tys. mieszkańców) USA są wyprzedzane jedynie przez Łotwę, RPA, Rosję, Meksyk i Brazylię (spośród krajów wykazanych przez OECD). Wskaźnik zabójstw w USA to 4,9, tymczasem w Polsce 0,8, w podobno „terroryzowanej przez islamistów” Francji 0,6, w Szwecji, która ponoć „ma zaraz upaść” równe 1, w Niemczech 0,4, a w Wielkiej Brytanii 0,2. Poza krajami bałtyckimi, w żadnym kraju UE wskaźnik zabójstw nie jest wyższy od 2.

    Jak sobie radzą Stany Zjednoczone z plagą przestępczości? Najprościej – masowo wsadzają ludzi do więzień. To w końcu prostsza metoda, niż żmudne reformowanie modelu ekonomiczno-społecznego. Wskaźnik inkarceracji to liczba osób w więzieniu na 100 tys. mieszkańców. Pod tym względem USA biją już na głowę wszystkich w OECD. Amerykański wskaźnik inkarceracji wynosi 655, a w drugiej pod tym względem Turcji – 287. W Polsce 199, w Wielkiej Brytanii 141, we Francji 102, w Niemczech tylko 78, a w Szwecji zaledwie 57.
    https://wolnemedia.net/skonczmy-z-mitem-american-dream/

  454. 2 listopada o godz. 18:10

    A nasz malutki (…)

    Lewusku,

    Trafnie. Problem polega na tym, że nasz górnik malusieńki radzi sobie sam, bez panienki. Być może brakuje ekwipunku, a może winna temu Bozia, gdyż nie wygenerowała zbyt lotnego rozumku.

    Krótkie spodenki ? Absolutnie, 3 razy tak!! W zaciemnionej alkowie widzę również wiszącą na ścianie procę, komputer Atari, magnetofon, kajdanki oraz kolekcję gumowych lalek firmy American Girl. ^^’

  455. W nawiązaniu do niedawnej rozmowy prof. L. Balcerowica z dociekliwym w granicach rozsądku red. T. Lisem.

    PikuśPOL
    @pikus_pol
    Uwielbiam wywiady z prof. Balcerowiczem
    – Polska płaci za zaciągnięte długi 3,2%
    Lis:
    – Jaki był ten odsetek 3 lata temu jak PiS obejmował władzę?
    Balcerowicz:
    – A to ja muszę sprawdzić
    Pan taki zalatany Profesorze, Pikuś sprawdził
    – W 2015 roku było 3,5% czyli więcej.
    🙂

  456. Mauro Rossi

    „A gdyby (Pius VI) pochwalił?

    Pogodę?

  457. Mauro Rossi
    W czasach kiedy obywatele interesowali się przebiegiem katastrofy pod Smoleńskiem, a państwowe komisje; polska i rosyjska ustalały jej przyczyny, w telewizji był wywiad z wybitnym rosyjskim pilotem, oblatywaczem wielu prototypów samolotów. Dziennikarze zadawali pytania związane z pilotowaniem samolotów i reagowaniem na wszelkie zagrożenia oraz niekorzystne warunki pogodowe w trakcie startów, przebiegu lotu i przy lądowaniu. Ważne moim zdaniem było stwierdzenie tego doświadczonego pilota, że Tupolew to dobra i sprawdzona konstrukcja, łatwa do prowadzenia jednak pod warunkiem trzymania sterów w rękach i umiejętnego posługiwania się przyrządami pomiarowymi. Rozmówca był przekonany, że nawet w warunkach przyziemienia i braku widoczności można było katastrofy uniknąć. Komisje badające przebieg lotu samolotu Tupolew wykazały jednakże wiele błędów popełnionych przez załogę samolotu. Nie bez wpływu mogło być niezrozumienie poleceń wieży lotniska w Smoleńsku.

    O innych okolicznościach nie muszę wspominać bo wielokrotnie także na tym forum wypowiadali się w tych sprawach komentatorzy w reakcji na Pana komentarze w tej sprawie.
    Muszę jednak zauważyć jedno; dalej trwa dochodzenie w sprawie ustalenia kolejny raz przyczyn katastrofy, a już stawiane są pomniki osób uczestniczących w tym smutnym wydarzeniu i niestety, co mówię z troską o prawo i sprawiedliwość, być może nawet bezpośrednio odpowiedzialnych

  458. @ blackley
    3 listopada o godz. 13:43
    jobrave
    3 listopada o godz. 12:17
    @wiesiek59,
    ” nie ma sprawiedliwości na tym świecie”

    To za mało powiedziane !!
    Ilustruje to historia Steve Titus któremu złamano i skrócono życie. Wystarczy posłuchać 5 minut.
    https://www.youtube.com/watch?v=PB2OegI6wvI&t=11s

    Na Polskim podwórko tez jest głośny przypadek o niewinnym który odsiedział 18 lat (Tomasz Komenda)
    Ile jest takich Niegłośnych ??

  459. wiesiek59
    3 listopada o godz. 15:06

    „Jak sobie radzą Stany Zjednoczone z plagą przestępczości? Najprościej – masowo wsadzają ludzi do więzień”.

    Powiedzmy sobie szczerze, każdorazowo trafiają tam po wyroku niezawisłego sądu, czyli inaczej niż w ubóstwianym przez ciebie PRL. W USA nie określa się dogmatycznie (co jest specjalnością lewicy) ilu maksimum ludzi powinno siedzieć w wiezieniu, ale podchodzi się do tego pragmatycznie. Ci co nieprzestrzegają prawa nie powinni zagrażać tym, którzy prawa przestrzegają.

  460. Nie będziemy stresowali pani Angeli Merkel jakąś gazrurką? Przecież Niemcy już naprawili swoje błędy i chcą kupować gaz u naszego wielkiego brata, w ojczyźnie wszelkich wartości, demokracji i w ogóle wszystkiego co najlepsze. Nawet, jeżeli to będzie drogi gaz, to Niemcom gazoport się przyda, bo będą mieli więcej gazu, a po zmiksowaniu z tanim rosyjskim, już nie będzie tak strasznie drogi. W konsekwencji spacyfikują amerykańskie dąsy, a zarazem będą ssać bałtyckimi gazrurkami ile się da.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=55711#comment-117765

  461. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 15:23

    Ze statystyk OECD, wynika dla mnie jeden wniosek.
    Albo Państwo jest SOCJALNE.
    Albo KRYMINALNE…..

    Wyciągasz jakiś inny na tej podstawie?

  462. Jak łatwo można znaleźć w sieci detaliczna cena peerelowskiego 8-bitowego flagowca MCY7880 wynosiła w 1986 roku 2650 złotych, to nie żart.
    (…)
    W 1986 Intel wypuścił procesor 32-bitowy dla komputerów PC (desktop), kiedy już wcześniej cena 8-bitowego (dwie generacje niżej) spadła do poziomu pietruszki.

    2650 zł czyli 10-15 USD a ile kosztował Intel? I czy był Polsce do czegokolwiek potrzebny, borykającej się z brakiem dewiz, potrzebny?.

  463. Wśród demaskatorów teorii spiskowych koronne miejsce na liście tematów zajmuje Der Kanzlerakte, tajny dokument, który według nich nie istnieje i jest fasmantagorią służącą kwestionowaniu pełnej suwerenności Republiki Federalnej Niemiec.
    Zwolennicy istnienia Der Kanzlerakte utrzymują, że 21 maja 1949 roku podpisany został tajny traktat (der Geheime Staatsvertrag) ograniczający suwerenność przyszłej Bundesrepublik. Jego sygnatariuszami była tworząca się administracja niemiecka oraz trzy mocarstwa okupacyjne: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja.
    Rzecznicy traktatu powołują się na emerytowanego szefa niemieckiego kontrwywiadu wojskowego MAD (Amt für den Militärischen Abschirmdienst) w latach 1977-1980, generała majora Gerda-Helmuta Komossa. W książce poświęconej różnym sekretom służb wywiadowczych i stosunków między Berlinem a Waszyngtonem[1] podał on nie tylko datę podpisania tajnego traktatu, ale również ujawnił, że do roku 2099, czyli przez 150 lat od jego zawarcia, każdy kolejny kanclerz Republiki Federalnej Niemiec musi podpisać mocarstwom okupacyjnym lojalkę zwaną potocznie der Kanzlerakte. Ogranicza ona suwerenność Niemiec w kluczowych obszarach związanych z szeroko rozumianym bezpieczeństwa państwa.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/rafal-brzeski/kanclerska-lojalka

    ©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.
    ==========

    Ciekawe, czy Morawiecki też podpisywał taką lojalkę wobec Wielkiego Brata zza Wody….

  464. Reparacje od Niemców. Co z Zabużanami będą oddawać. Co z Ukrainą i innymi wzbogaconymi dostaną faktury. Tak sobie myślę oj będzie się działo. Wszak to naczynia połączone.

  465. Korekta do wpisu z 15:34

    I czy był Polsce, borykającej się z brakiem dewiz, do czegokolwiek potrzebny?

  466. ls42
    3 listopada o godz. 15:18

    „ … w telewizji był wywiad z wybitnym rosyjskim pilotem, oblatywaczem wielu prototypów samolotów”.

    Rosyjscy piloci-oblatywacze natychmiast wyjaśnili katastrofę smoleńską (wina załogi), aż dziw, że później musiały to jeszcze potwierdzać raporty MAK i KBWL. Może dlatego, że w Rosji każda katastrofa lotnicza to automatycznie wina załogi, o czym piloci-oblatywacze dobrze wiedzą. W końcu są elitą, a to zobowiązuje.

    „Ważne moim zdaniem było stwierdzenie tego doświadczonego pilota, że Tupolew to dobra i sprawdzona konstrukcja, łatwa do prowadzenia jednak pod warunkiem trzymania sterów w rękach i umiejętnego posługiwania się przyrządami pomiarowymi”.

    Do zakończenia produkcji w 2013 wyprodukowano 921 samolotów tej sprawdzonej konstrukcji. Liczba wypadków Tu154 wynosi 110 (co dziesiąty), a katastrof 69 (2833 ofiar). Większość w ZSRR lub Rosji, w rękach doświadczonych pilotów i oczywiście patrzących na przyrządy.

    Rządowy Tu-154M prócz standardowych przyrządów miał dodatkowe wyposażenie w postaci zintegrowanego systemu zarządzania lotem FMS Flight Management System (Universal Avionics), który automatyzuje wiele czynności związanych z pilotażem i niezależnie od rejestratorów parametrycznych zbiera dane dotyczące lotu. Te dane stały się przekleństwem dla komisji Laska/Millera, bo były sprzeczne z teorią brzozy, więc postanowiono je pominąć.

  467. Coraz trudniej się porozumieć w sytuacji, gdy zachodzi potrzeba zdefiniowania i oceny jakiegoś wydarzenia. Na tym forum mamy wiele przykładów takich sporów prowadzonych od dawna i nie mających nadziei na rozwiązanie w dającej się przewidzieć przyszłości.
    O wiele łatwiej nawiązywać kontakt z monitorem. Pojawiają się tam od czasu do czasu niesugerowane przeze mnie pytania; „podoba ci się to co widzisz” i są możliwe tylko dwie odpowiedzi; „tak” albo „nie”. Odpowiedź nawet dla średnio edukowanego obywatela jest łatwa bowiem wybór nie jest skomplikowany i maszyna nie rości pretensji, a nawet po akceptacji zapewnia, że da więcej.
    Z każdym rokiem więcej i tylko to co chcemy. Życie staje się piękne, niestety tylko w wirtualnym czasie i przestrzeni

  468. hetajr
    3 listopada o godz. 15:34

    „2650 zł czyli 10-15 USD a ile kosztował Intel? I czy był Polsce do czegokolwiek potrzebny, borykającej się z brakiem dewiz, potrzebny”?

    Najwyraźniej tak. W latach 1985-90 w Polsce trwał prywatny eksport komputerów klasy IBM PC XT (8-bitowy) lub AT (16 bitowy), zwykle z Taiwanu, gdzie było najtaniej, ok. 600 USD za zestaw. Prywatni importerzy kupowali za inflacyjne złotówki dolary u cinkciarza, sprowadzali komputery i sprzedawali je państwowym firmom (już było wolno) z fantastycznym przebiciem. Kilka takich obrotów i miało się większą kasę w walutach wymienialnych. Na ogół te komputery i tak służyły do ozdoby zapyziałych wnętrz, ale wypadało je mieć, by udawać nowoczesność. Taki był komunizm w przededniu upadku.

  469. I co Pan wyliczył?
    – Przypomnijmy, że Ateny mówią o 380 mld euro, Mularczyk mówił swojego czasu o 1 bilionie dolarów, teraz sumę tę zredukował. Instrument bazowy wszystkich zniszczeń i strat ludzkich spowodowanych przez Niemcy w czasie II wojny światowej to prawie 500 mld dolarów w warunkach z 1938 r. Obecnie to prawie 7,5 bilionów euro. Bez oprocentowania. Dla Polski straty materialne, ludzkie i niewynagrodzoną pracę przymusową wyceniliśmy na 78 mld dolarów w roku 1938. Dzisiaj to ponad 1 bilion euro. W przypadku Grecji suma, którą wyliczyliśmy – bez oprocentowania – jest niższa niż komisji parlamentarnej i wynosi 190 mld euro. Nigdy nie będzie możliwe spłacenie całego długu i zawsze będzie chodziło tylko o niewielką część. Może jedną dziesiątą, może jedną piątą. Niemcy mają obowiązek spłaty odszkodowania. Dla Polski ta sytuacja jest ewidentna. Trzeba też uwzględnić, jaką sumę odszkodowania i reparacji Niemcy zapłaciły już Polsce.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-niemiecki-historyk-w-rozmowie-z-dw-o-reparacjach-najwiekszy-,nId,2653309#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  470. Poparcie dla niechętnej migrantom i eurosceptycznej Ligi osiągnęło najwyższy poziom w historii – 35 procent. Oznacza to, że od marcowych wyborów wzrosło o ponad połowę. Jej lidera Matteo Salviniego, wicepremiera i szefa MSW pozytywnie ocenia ponad połowa Włochów. Działania rządu i premiera Giuseppe Contego popiera blisko 60 procent badanych.
    Analitycy wskazują, że dzieje się tak mimo powszechnej krytyki obecnego rządu we włoskich i zagranicznych mediach, a także bardzo negatywnej oceny włoskiej polityki finansowej ze strony Komisji Europejskiej. Zapowiada ona wszczęcie procedur przeciw Włochom, jeśli rząd nie zmniejszy planowanego na przyszły rok deficytu budżetowego.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/raporty/raport-ue-przed-wyborami-europejskimi/artykuly/news-wlochy-wzrasta-popularnosc-eurosceptycznej-ligi,nId,2653273?parametr=polecamy#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =============

    Jeżeli media występują przeciwko zdrowemu rozsądkowi, nie przeforsują swoich tez.
    Brawo dla Włochów i Salviniego!!

  471. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 15:49
    To już przypomina powtórkę z rozrywki, ale przecież temat jest poważny, i skoro nie potrafimy postawić kropki nad „i”, to możemy kontynuować rozmowę.
    Liczę na inne komentarze dotyczące liczby wypadków lotniczych bowiem przedstawiona przez Pana statystyka tych wypadków wydaje się przesadzona,
    921 wyprodukowanych do 2013 roku samolotów Tu 154 (?) 69 katastrof z 2833 ofiarami (?).
    Nawet jeśli przyjmiemy te dane bez dalszej dyskusji za wiarygodne to w 2010 roku naszym władzom, a w szczególności zwierzchnikowi sił zbrojnych RP powinny być znane i coś znaczyć przy wyborze środka lokomocji na uroczystości w Katyniu. Oczywiście można lecieć remontowanym gratem (w świetle podanych przez Pana danych), ale ryzyko zbyt duże, a grono zaproszonych przez Kancelarię Prezydenta wielce szanowne, o które Kancelaria powinna dbać ze szczególną ostrożnością i nie wystawiać na jakiekolwiek ryzyko. Tak więc brniemy obaj w ślepy zaułek i coraz bardziej obciążamy ośrodek przygotowujący i kierujący lotem. W pałacu trzeba zatem szukać winnych, tych co zdecydowali się na tak zawodny samolot i tych co przygotowali listę zaproszonych gości. Swoją drogą ma Pan na tych odpowiedzialnych jakieś namiary?

  472. wiesiek59

    „Poparcie dla niechętnej migrantom i eurosceptycznej Ligi osiągnęło najwyższy poziom w historii – 35 procent.”

    A ja czytam na profilu europe elects, że według wczoraj opublikowanych badań Liga ma o 5 procent mniejsze poparcie niż zacytowałeś i tyle samo co jej lewicowy koalicjant Ruch 5 Gwiazd. Co oczywiście zmienia przesłanie cytowanego tekstu.

    M5S-EFDD: 30% (-1)
    LEGA-ENF: 30%
    PD-S&D: 17% (+1)
    FI-EPP: 10%
    FdI-*: 5% (+1)
    LeU-S&D: 2% (-1)
    +E-ALDE: 2%
    PaP-LEFT: 1%

  473. ls42
    3 listopada o godz. 16:27

    Swego czasu, szukałem danych na temat wypadków lotniczych w przypadku różnych konstrukcji.
    Wyszło na to, że Boeingi są dwukrotnie zawodniejsze niż rosyjskie konstrukcje.
    Oczywiście w odniesieniu do liczby wyprodukowanych egzemplarzy.
    Tak więc wybór BEZPIECZNEGO środka transportu był oczywisty.

  474. Bar Norte
    3 listopada o godz. 16:28

    Porównywanie danych różnych sondażowni, na odpowiedzialność różnych dziennikarzy, jest trudno porównywalne.
    Daje jedynie orientację co do tendencji.
    W tym przypadku, bezsprzecznie rośnie.

    Utarczki z komisarzami na temat włoskiego budżetu, jedynie napędzą te wzrosty.
    Generalnie, dziwi mnie ta awantura.
    Dopuszczalny deficyt to 3% PKB.
    Salvini chce 2,4%, komisarze chcąc zaznaczyć swą władzę, chcą wymusić 1,8%.
    I w tym momencie mamy prestiżową przepychankę, niepotrzebne emocje.
    Biurokraci kontra legalnie wybrani przedstawiciele.
    Awantura na cztery fajerki….i po co?

  475. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 15:23
    wiesiek59
    3 listopada o godz. 15:06

    „Jak sobie radzą Stany Zjednoczone z plagą przestępczości? Najprościej – masowo wsadzają ludzi do więzień”.

    Powiedzmy sobie szczerze, każdorazowo trafiają tam po wyroku niezawisłego sądu, czyli inaczej niż w ubóstwianym przez ciebie PRL. W USA nie określa się dogmatycznie (co jest specjalnością lewicy) ilu maksimum ludzi powinno siedzieć w wiezieniu, ale podchodzi się do tego pragmatycznie. Ci co nieprzestrzegają prawa nie powinni zagrażać tym, którzy prawa przestrze”

    100/100. Kolejna rzecz , panie Rossi w której się zgadzamy . Dodam , że w USA JEST procedura odwoławcza i – generalnie – sędziowie nie są na telefon jak za PRL . Kto nie ma forsy dostaje adwokata z urzędu , często renomowane kancelarie bronia pro bono w ramach remontu swego wizerunku – krwożerczych kapitalistycznych krwiopijców .

    Nie byłem w USA , moja żona ma tam rodzinę od dziesiatków lat . Rzeczywiście szanują prawo . Z prawem , policją szeryfem , zasadami itd – NIE MA ŻARTÓW .

  476. wiesiek59
    3 listopada o godz. 16:50
    ls42
    3 listopada o godz. 16:27

    Swego czasu, szukałem danych na temat wypadków lotniczych w przypadku różnych konstrukcji.
    Wyszło na to, że Boeingi są dwukrotnie zawodniejsze niż rosyjskie konstrukcje.
    Oczywiście w odniesieniu do liczby wyprodukowanych egzemplarzy.”

    Oczywiście to BZDURA bo nie wział pan pod uwagę przelatanej ilości mil . Kierowca jezdżacy 10 km tygodniowo robi mniej wypadków niż ten który przejezdza 3000km .

    Czy jest jakaś okoliczność która powstrzyma pana od wychwalania sowietów ? Kłamie pan aż się kurzy , i po co ?

  477. @

    9 października Przyłębska zaprosiła gości z zagranicy do Warszawy na zorganizowaną z okazji 100-lecia niepodległości uroczystą dyskusję pt. „Rola sądu konstytucyjnego we współczesnym państwie”. Zaproszenia przyjęli prezesi sądów konstytucyjnych z Mołdawii, Ukrainy, Litwy, Węgier i Gruzji.
    http://wyborcza.pl/7,75399,24122248,julia-przylebska-w-berlinie-non-grata.

  478. Na wrogim, bo opanowanym przez trolle GRU i Mossadu blogu produkuje sie nasz dzielny agent pod przykryciem Adam100.Pewno w ramach dywersyjnej roboty zleconej mu przez CIA.Bedzie to komentowal na zywo tutaj pomiedzy rewelacjami z programow E.Michalik. Tylko patrzec jak drugi troll koles @Blackley tez sie tam wepcha w nadziei, ze wreszcie ktos mu odpisze na ustawiczne blagania. Zaczyna byc smiesznie przynajmniej skoro tu wiekszosc madrych ludzi przestala zagladac albo robi to sporadycznie.

  479. @U prof. Hartmana i Szostkiewicza nasze trolle sie jednak nie pozywia.
    Zainteresowanie nimi zadne a za chamstwo wyleca. Ubawie sie ta wymuszona grzecznoscia jak i ta wymuszana tym razem przeze mnie piana na pysku jednego i drugiego, ktora za chwile sie objawi he,he.

  480. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 listopada o godz. 15:45
    Reparacje od Niemców. Co z Zabużanami będą oddawać. Co z Ukrainą i innymi wzbogaconymi dostaną faktury. Tak sobie myślę oj będzie się działo. Wszak to naczynia połączone.

    Panie Słowianin , niedokładnie pan i czyta i myśli .Niemiec o którym mowa jasno rzecz przedstawił . Rosja czy jak pan woli Stalin zabrali Polsce kawał wschodu – bardzo dobrze. Niemcom Rosja czy jak pan woli Stalin zabrali Niemcom i dali Polsce kawał Zachodu – bardzo dobrze. Wyszło na plus dla Polski jakieś 15% . Zostaje 85 % . Sporo do restytucji zostało . Podziw dla niemieckiej gospodarki i techniki nie wyklucza żadania wyrównania strat powstałych wskutek zburzenia Polski . Niemcy poprostu z Polski wyjechali i sądzili że sprawa się skonczyła . Więc nie skonczyła sie .
    Dodać należy ze forsę za reparację dla Polski Niemcy dali Rosji . Tych pieniedzy NIKT NIGDY W POLSCE NIE WIDZIAŁ . Reparacje od Niemiec to jedno . Twarde żadanie wyjasnienia gdzie forsa skierowane do Ruskich to drugie . Jak pan ” tak sobie mysli ” , jak wzięło się forse od znajomego który oddał nam dług dla osoby trzeciej znanej nam obu , to nalezy oddać te pieniądze czy mozna schować do kieszeni i udawać , w sowieckim stylu , ” nic nie wiem o żadnej forsie ” ?

  481. wiesiek59

    Tendencja jest taka, że Liga i Ruch 5 Gwiazd idą łeb w łeb. Róznice między nimi mają charakter błedu statystycznego.
    Wiem o tym bo zagladam na europe elects systematycznie.

    W przypadku Ligi poparcie wynika z histerii antyimigranckiej, odwoływania się do sentymentów z czasów Benito jak równiez dzięki obiecanemu zmniejszeniu podatków dla grup bogatszych, bo we Włoszech jeszcze jest progresja. Liga oplacana przez kapitał z północnych Włoch zobowiązała się do wprowadzenia podatku liniowego.
    Natomiast w przypadku Ruchu 5 Gwiazd poparcie wynika z obiecanego wyborcom pakietu socjalnego – głównie gwarantowanego dochodu minimalnego.

    Efektem tego wymuszonego sytuacją polityczną sojuszu ognia i wody jest to, że zmniejszono podatki poprzez częsciowe uliniowienie podatków i zwiększono wydatki wprowadzając w ograniczonej formie ów dochód gwarantowany. Na skutek tego budżet się za cholerę nie spina co budzi lęki w Brukseli. Zresztą trudno się Brukselii dziwić, bo gdy runą finanse włoskie to pociagną za sobą cała strefę euro. A w ślad za tym całą UE.
    Tak więc włoski balans na krawędzi to nie tylko sprawa włoska.

  482. jakub01
    3 listopada o godz. 17:32
    Na wrogim, bo opanowanym przez trolle GRU i Mossadu blogu produkuje sie nasz dzielny agent pod przykryciem Adam100.Pewno w ramach dywersyjnej roboty zleconej mu przez CIA.Bedzie to komentowal na zywo tutaj pomiedzy rewelacjami z programow E.Michalik. Tylko patrzec jak drugi troll koles @Blackley tez sie tam wepcha w nadziei, ze wreszcie ktos mu odpisze na ustawiczne blaga”

    Madame ,
    rozczaruję panią , nikt mi nie płaci . Rozumiem że psuję pani dobre samopoczucie moimi wpisami ale daruje pani , dbanie o pani samopoczucie nie jest moim zadaniem .

    Wybieram się do pana Wyrzyka , okazuje się że mam niedaleko . Trochę podpytam o hodowlę koni. Wspomnę o pani teoriach . Może być zabawnie . A moze i smiesznie . Ukłony

  483. Rada Ministrów podjęła decyzję o przerwaniu blokady i wysłała transportery opancerzone, żeby zmusić chłopów do usunięcia traktorów. Kiszczak referował premierowi sytuację na szosie po przyjeździe policji. „»Melduję, panie premierze, że oni wdali się z rolnikami w jakieś rozmowy i na razie ta blokada tam jest« – wyjaśnił Kiszczak. Na co Kuroń, stojąc za Mazowieckim, prawie krzyknął: »Panie generale, czy pana ludzie to policja, czy przedszkolanki!? Trzeba tę blokadę zlikwidować od razu!«”.

    Jerzy Osiatyński: „Bodaj wszyscy w Radzie Ministrów zajęliśmy podobne stanowisko, łącznie z Kiszczakiem. Chodziło o niedopuszczenie do anarchizacji kraju, kiedy gorycz pigułki transformacyjnej dopiero nas czekała, nowa władza bynajmniej jeszcze nie okrzepła i całkiem realna była kwestia jej wiarygodności i zdolności do zrealizowania swojego programu”.

    Kuroń zakończył swoje pierwsze ministrowanie w grudniu 1990 roku, kiedy Mazowiecki po przegranych wyborach prezydenckich podał swój rząd do dymisji.
    http://krytykapolityczna.pl/kultura/historia/zeszmacacie-nas-tymi-zupkami-fragment-biografii-jacka-kuronia/

  484. jakub01
    3 listopada o godz. 17:38
    @U prof. Hartmana i Szostkiewicza nasze trolle sie jednak nie pozywia.
    Zainteresowanie nimi zadne a za chamstwo wyleca.

    Mmadame , nie piszę na blogu Pana Redaktora Passenta dla zainteresowania . Powiem więcej – nigdy żadne wogóle zainteresowanie osób trzecich mnie nie interesowało. O ile nie byli klientami niosącymi pieniądze . Natomiast mam wrażenie że pani , madame , bez zainteresowania , szczególnie płci przeciwnej , ZYĆ NIE UMIE . Ukłony

  485. hetajr
    3 listopada o godz. 12:19
    Może mniej demagogii a więcej faktów?

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2013/09/11/liczba-samobojstw-w-polsce/
    Zupełnie nie widać tego co piszesz

    W wielu krajach w których transformacji nie było samobójstw było mi jest zdecydowanie więcej

    xxhttp://archiwum.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Samobojstwa-na-swiecie-gdzie-jest-najwiecej-samobojstw-RANKING-00010442

  486. Do Guantanamo będą wycieczki a nawet nabór pracowników. Volksdojcze mile widziani bo znają metody resocjalizacji III Rzeszy. Zalewanie wodą czy siadanie na odwróconą nogę taboretu to norma. O wpuszczaniu szczurów w miejsca intymne czy szczucie psem najlepiej rasy niemieckiej nie wspomnę. Tak sobie myślę,że jankesi kochają „demokratyczne” metody łamania kołem każdego kto pokaże im gest Kozakiewicza. Hitler został wybrany w wyborach a obozy koncentracyjne zostały zbudowane zgodnie z wolą suwerena. Taka demokracja.

  487. Bar Norte
    3 listopada o godz. 17:51

    „ … gdy runą finanse włoskie to pociagną za sobą cała strefę euro. A w ślad za tym całą UE”.

    Nie narzekaj Bar Norte, będzie „nowa sytuacja”, czego radykalna lewica oczekuje jak kania dżdżu.

  488. @ A nie mowilam? Oj jak latwo trolla wkurzyc. Uderz w stol a mlotek blackley sie odezwie. Czekam na piane tego drugiego.

  489. Bar Norte
    3 listopada o godz. 17:51

    Problem polega na tym, że Moscoovici i ten drugi, przeginają.
    Włochy maja stałą nadwyżkę handlową i dług wewnętrzny w rękach własnych obywateli i instytucji finansowych.
    Dług zewnętrzny- jakieś 300 miliardów euro, w porównaniu z bilionowym budżetem, jest znacznie niższy niż we Francji choćby.

    Instytucje finansowe są niestety zbyt wpływowe, za duże by upaść.
    Trzęsą rządami i politykami, więc nie da się powściągnąć ich zapędów do rządzenia krajami.
    Dlatego społeczeństwa są w matni, bez dobrego wyjścia- moim zdaniem.
    Roosevelt poradził sobie z tym problemem siłowo, przymusowo rozbijając monopole.
    Teraz nie ma chyba takiej siły, by w podobny sposób rozwiązać problem konglomeratów finansowych, rajów podatkowych.
    Brak woli politycznej.

    A na razie, pozostaje nam obserwować,komentować, bawić się rzeczywistoscią.

  490. @

    Posłanka PiS J. Lichocka:

    ” Ja też,
    najchętniej bym wszystkich pozamykała,
    powsadzała do wiezień, zrobiła porządek,
    raz,dwa,trzy i wprowadziła najlepiej
    jedynowładztwo Jarosława Kaczyńskiego.
    Wtedy byłabym spokojna, że jest dobrze.”

  491. jakub01
    3 listopada o godz. 18:11

    Młotki sa potrzebne w pracach domowych, i nie tylko.
    Tyle że ich użyteczność jest ograniczona.
    Osobniki ludzkie tego typu, nadają się do jednego celu.
    Tak jak świetnie sportretowani Roch Kowalski, czy Kiemlicze, Forrest Gump.

  492. WŁAŚNIE: ŚMIAĆ SIĘ CZY PŁAKAĆ?

    Na temat „Kleru” napisano już tak wiele, że nie zamierzam powielać tutaj najbardziej oczywistych argumentów „za” i „przeciw”, jakie najczęściej przewijały się w relacjach widzów po obejrzeniu filmu, który okazał się jednym z największych sukcesów frekwencyjnych „wszechczasów” w polskich kinach.
    Muszę przyznać, że po obejrzeniu filmu Smarzowskiego przeczytałem sporo recenzji tego filmu, ale niestety według mnie ani jedna nie zdołała kompleksowo i dogłębnie przeanalizować „Kleru”, oddając mu sprawiedliwość jako niewątpliwemu fenomenowi kina polskiego kina ostatnich lat, który ponadto stał się testem na polską publiczność. Najczęściej były to: albo peany na cześć odwagi twórców filmu tudzież zachwyt nad obrazem, który wreszcie bez ogródek i owijania w bawełnę ukazuje patologię i zło zżerające od środka Kościół Katolicki w Polsce; albo głosy oburzonych kolejnym atakiem wrażych lewicowo-liberalnych sił oraz zapiekłych antyklerykałów na tenże święty i zasłużony dla naszej Ojczyzny Kościół.
    Nie będę mówił, że mój odbiór plasuje się gdzieś pośrodku tej wrzawy i że zachowuję wobec filmu Smarzowskiego bezpieczny i „besserwisserski” dystans – bo to nieprawda. Lecz napiszę po prostu – bez silenia się na kinofilski czy też krytyczno-filmowy żargon – jak sam odebrałem „Kler” i co sądzę nie tyle o społeczno-politycznym rezonansie i znaczeniu tego filmu, co o jego randze artystycznej, którą najczęściej określano jako wysoką.
    (…)

    Całą recenzję filmu Smarzowskiego „Kler” można przeczytać na stronie Wizja Lokalna:
    https://wizjalokalna.wordpress.com/2018/11/03/kler-diagnoza-oskarzenie-czy-paszkwil/

  493. adam100
    3 listopada o godz. 18:20
    Tu jasna sprawa dlaczego tak wspiera PiS
    Ale wielu innych wspieraczy tak nie deklaruje , a uporczywie głosuje na PiS jednocześnie mówiąc – chcemy demokracji , chcemy Polski w UNI , chcemy państwa prawa itd

  494. Mauro Rossi

    „Nie narzekaj”

    A czy narzekam?

  495. @

    Krystyna Pawłowicz:

    ”Katolicy nie powinni
    dawać na WOŚP.
    Wolontariusze
    Owsiaka to
    antykatolicka gwardia”

    Medal Idioty Roku
    dla debila !

  496. Śmiać się czy płakać. Jankesi w ramach demokracji mordowali rdzenną ludność Indian z pazerności dla ziemi. Pokonanych zamykali w rezerwatach pierwszych obozach koncentracyjnych. W ramach demokracji rozwinęli niewolnictwo kosztem setek tysięcy śmiertelnych ofiar wyrwanych z Afryki. Potem zgładzonych wskutek zakucia w kajdany i pracę ponad siły. W ramach demokracji mordowali w Wietnamie i innych krajach. Tak sobie myślę,że tytuł żandarm świata jest bliżniaczy do kapo bo metody III Rzeszy.

  497. maciek.g
    3 listopada o godz. 18:28

    Ciekawe jakie motywy ma Krystyna Pawłowicz?
    Deliberuje na liberalnością? 😉

  498. ls42
    3 listopada o godz. 16:27

    „921 wyprodukowanych do 2013 roku samolotów Tu 154 (?) 69 katastrof z 2833 ofiarami”.

    „Nawet jeśli przyjmiemy te dane bez dalszej dyskusji za wiarygodne to w 2010 roku naszym władzom, a w szczególności zwierzchnikowi sił zbrojnych RP powinny być znane i coś znaczyć przy wyborze środka lokomocji na uroczystości w Katyniu” .

    Dane są za Wikipedią.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Tupolev_Tu-154#Incidents_and_accidents

    „Tak więc brniemy obaj w ślepy zaułek i coraz bardziej obciążamy ośrodek przygotowujący i kierujący lotem. W pałacu trzeba zatem szukać winnych, tych co zdecydowali się na tak zawodny samolot”.

    A w jakim konkretnie pałacu? Może Kwaśniewskiego lub Wałęsy? Poza tym jesteś w tzw. mylnym błędzie, za rządowe samoloty odpowiadał min. T. Arabski, zaś 36. specpułk był w gestii MON, czyli min. Klicha z PO. Ktoś z ekipy okrągłostołowej w 1990 roku zaklepał wcześniejszą wstępną decyzję o zakupie rosyjskiego samolotu dla rządu. Ówczesne służby zakup oczywiście zaopiniowały pozytywnie, ale dziś więcej wiadomo na temat tych służb. Jak później okazało się była to długofalowa inwestycja ― do skonsumowania w newralgicznym momencie. Wiadomo było, że samoloty te będą musiały być serwisowane w Rosji. W tym przypadku wiadomo było nawet jakim egzemplarzem poleci prezydent do Smoleńska. W grudniu 2009 roku Tu-154M-101 wrócił do Polski z remontu, a drugi samolot rządowy o numerze bocznym 102 wyleciał do Rosji na kilkumiesięczny generalny remont. Wrócił w lipcu, ale nikt z rządu Tuska już nie chciał nim latać. Czemu?

  499. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 12:51
    Jesteś żałosny z tymi kłamstwami. Przeciez kto chce możne sobie sprawdzić jak faktycznie było. To co robisz to pokaz głupoty

  500. @Macieg g
    @Hetajr
    Najwiecej samobojstw jest w tych spoleczenstwach i spolecznosciach, w ktorych najwieksze jest uzaleznienie od alkoholu. Inna rzecz, ze zalewanie robaka bierze sie najczesciej z nedzy, a nedza z alkoholizmu. Kolko sie zamyka.Niezdolnosc do zrozumienia wszelkich przemian na swiecie i w kraju powoduje stress, ktory skutkuje piciem i snuciem teorii spiskowych.
    Alkoholizm ma to do siebie, ze o ile uzalezniony nie umrze na marskosc watroby albo inna chorobe wynikajaca z przepicia lub w jakims wypadku
    to skonczy samobojstwem wlasnie. Zaden alkoholik nie umiera tzw. naturalna smiercia. Inna rzecz, ze jest to choroba tzw. zaprzeczenia lub zaklamania, co oznacza, ze ani sam chory ani jego otoczenie nie dopuszcza do siebie swiadomosci, ze jest to uzaleznienie. I tak – chory
    nie popelnil samobojstwa z powodu alkoholizmu tylko dlatego, ze np. zwolniono go z pracy, zona go rzucila,wylano go ze studiow,itd. Ale nikt nie chce wiedziec, ze przyczyna bylo picie, picie nalogowe. W Polsce
    jest conajmniej 1/3 spoleczenstwa uzalezniona od alkoholu, tymczasem statystyki podaja jedynie liczby tych, u ktorych to stwierdzono, a zatem tych, ktorzy zglosili sie na leczenie, a to akurat znikomy procent tych na prawde uzaleznionych. O uzaleznieniu organizmu mozna nie wiedziec przez wiele lat, jest to etap choroby poprzedzajacy picie do nieprzytomnosci, czyli stadium krytyczne prowadzace ZAWSZE do samobojstwa o ile smierc nie nastapi wczesniej rowniez z przyczyn zwiazanych z alkoholizmem.

  501. wiesiek59
    3 listopada o godz. 18:25
    jakub01
    3 listopada o godz. 18:11

    Młotki sa potrzebne w pracach domowych, i nie tylko.
    Tyle że ich użyteczność jest ograniczona.
    Osobniki ludzkie tego typu, nadają się do jednego celu.
    Tak jak świetnie sportretowani Roch Kowalski, czy Kiemlicze, Forrest Gump.”

    Panie instruktorze kilofnictwa ,

    o jednym pan zapomniał . Forrest Gump stal sie ciężko majętnym panem . Potem , jak już stał sie ciężko majętny , smiał się z tych , którzy smiali się z niego . Wie pan jak długo się smiał ? Pewnie nie , więc uswiadamiam pana i panią / pana madame – smiał się CAŁĄ DROGĘ DO BANKU . Ukłony.

  502. adam100
    3 listopada o godz. 18:37
    Ktoś powiedział że Pawłowicz kontrowersyjne wypowiedzi testy na suwerena by JK wiedział do jakiej granicy może się posunąć

  503. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 listopada o godz. 18:32
    Śmiać się czy płakać. Jankesi w ramach demokracji mordowali rdzenną ludność Indian z pazerności dla ziemi. Pokonanych zamykali w rezerwatach pierwszych obozach koncentracyjnych. W ramach demokracji rozwinęli niewolnictwo kosztem setek tysięcy śmiertelnych ofiar wyrwanych z Afryki. Potem zgładzonych wskutek zakucia w kajdany i pracę ponad siły. W ramach demokracji mordowali w Wietnamie i innych krajach. Tak sobie myślę,że tytuł żandarm świata jest bliżniaczy do kapo bo metody III Rzeszy.”

    Panie Słowianin,

    ma pan rację , ale też nie ma …..Grzechy USA są powszechnie znane …..postępowanie USA jest powszechnie potępione ….Niewolnictwo jest złe ……

    Tyle że wszelkie przez pana wymienione grzechy , twórczo rozwinęła rosja sowiecka . No oczywiście do 1953 roku to była wszystko wina Gruzina Stalina….Ale Stalin Gruzin zmarł był w 1953 a po jego smierci R o s j a n i e z rosji sowieckiej – okupowali , mordowali , czerpali korzyści z niewolnictwa w GULAG az do 1989 roku , a ze swoim skoorwysynstwem skonczyli w 1993 . Pol wieku po smierci winneggo Gruzina Stalina .

    Jak pan ” tak sobie myśli ” , czy Gruzin Stalin był jakimś zombie ? Mogł z grobu kierować postępowaniem szlachetnych rosjan ? Tych samych , którzy zawarli pakt Ribentrpopp Mołotow – za wspominanie owego paktu idzie się w rosji siedzieć – , dokonali rozbioru Polski 17-09-1939 , zgodnie handlowali i łapali partyzantkę polską , a potem – nie wiadomo dlaczego – wybuchła wojna i przedstawiciele dwóch wielkich , switłych narodów ROSYJSKIEGO I NIEMIECKIEGO , niedawni sojusznicy , zaczeli się zżerać nawzajem …..CO SIĘ STAŁO ? może pytał pan bliskich w swojej rodzinie jak się mogły tak swietne stosunki zepsuć ? Ukłony

  504. jakub01
    3 listopada o godz. 18:44

    Madame ,
    jest pan /pani znawcą problemów alkoholizmu w Polsce ….. Byłyżby to własne doświadczenia ? Ukłony

  505. jakub01
    3 listopada o godz. 18:44
    piszesz półprawdy
    mimo że ryzyko popełnienia samobójstwa przez osoby uzależnione jest 3–9 razy większe w porównaniu ze stwierdzanym wśród abstynentów, to pijacy najczęściej umierają z innych powodów. Finlandia jest bogata , a wskaźnik samobójstw ma bardzo wysoki, nie słychać by tam krzewiło się pijaństwo. Radze poczytać na temat przyczyn samobójstw

  506. blackley
    3 listopada o godz. 18:45

    Panie durniu od fizycznej roboty……
    Górnictwo we współczesnych czasach, to maszyny, taśmociągi, kombajny.
    Kilofów używa się łacznie z takimi enteligentami jak waść, co najwyżej do przebierki spongu.

    Gdyby czytał pan cokolwiek z linkowanych artykułów, byłaby możliwość jakiejkolwiek wymiany poglądów, na niektóre tematy.
    Nie czytasz, nie wiesz, a zabierasz głos.
    Więc poczytaj sobie bajkę o wężu. ssssssssssssss
    Z głąbami miewałem styczność z racji pracy, ale z aż takimi, chyba nigdy w życiu.
    Namolne, upierdliwe, głupawe, chamskie, prymitywne toto….

    Pasowało by tu zacytować:
    „jak się widzi taką sztukę, to nietrudno zapomnieć o kulturze”……

  507. jakub01
    3 listopada o godz. 18:44
    Nie pisz takich głupot jak zacytuję z twego postu
    „W Polsce jest conajmniej 1/3 spoleczenstwa uzalezniona od alkoholu”
    To chore

  508. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 listopada o godz. 18:06
    Do Guantanamo będą wycieczki a nawet nabór pracowników. Volksdojcze mile widziani bo znają metody resocjalizacji III Rzeszy. ”

    panie Słowianin ,

    ja rozumiem , ze wyczynowe picie samogonu niszczy mózg . Jak pan sobie wyobraża 100 letnich pracowników ? …Ja wiem że w Rosji wszystko jest możliwe . Ale nie w Guantanomo .
    ps Nie boi się pan przechodzić koło otwartego ognia ? ludzie mocno i wiele lat pijący mogą ulec samozapłonowi . Tak są nasączeni procentami . Ostrożnie !

  509. Herr volksdojcz. Temat klasówki Guantanamo. Tak sobie myślę,że zamiast na temat delikwent wkleja o doopie Maryni.

  510. wiesiek59
    3 listopada o godz. 19:04
    blackley
    3 listopada o godz. 18:45

    Panie durniu od fizycznej roboty……
    Górnictwo we współczesnych czasach, to maszyny, taśmociągi, kombajny.
    Kilofów używa się łacznie z takimi enteligentami jak waść, co najwyżej do przebierki spongu
    „jak się widzi taką sztukę, to nietrudno zapomnieć o kulturze”……’

    panie instruktorze kilofnictwa ,

    tu żadnej sztuki nie MA . Jest za to zwyczajne , codzienne , mozolne ujawnianie panskiej IGNORACJI .
    Portali polskoj ezycznych o ruskim pochodzeniu NIE CZYTAM . Od tego są robaki w głowie .

    ” PRZEBIERKA SPONGU ” ….a za kogo pan się przebierał ? Chyba nie za idiotę ? Tu przebierać się pan nie musiał żeby było widać co i jak …Tak czy inaczej – ukłony . Bez ” spongu ” .

  511. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 listopada o godz. 19:06
    Herr volksdojcz. Temat klasówki Guantanamo. Tak sobie myślę,że zamiast na temat delikwent wkleja o doopie Maryni.

    panie Słowianin ,

    nie ma 100 lat , nie mogę być folsdojczem . Nie wklejam , umiem pisać bez kopiowania obcej tfurczości . Lepsza Marynia niż chlanie samogonu w ilościach fabrycznych . Ukłony .

    tak sobie myślę – czym GULAG róznił sie od Guantanamo ? Skalą chyba – miliony do setek . Oraz długoscią trwania . Kilka lat – chyba z 80 lat . Ostrożnie z ogniem !!

  512. jakub01
    3 listopada o godz. 18:44
    @Macieg g
    @Hetajr
    Najwiecej samobojstw jest w tych spoleczenstwach i spolecznosciach, w ktorych najwieksze jest uzaleznienie od alkoholu. Inna rzecz, ze zalewanie robaka bierze sie najczesciej z nedzy, a nedza z alkoholizmu;;\

    Mademe jakub ,

    dawno pani / pan w Polsce nie była / nie był . Nedzy nie ma . Nie wszyscy maja tyle samo , fakt. Ale zdaje się w Hiszpanii , jedni mają sady mandarynkowe a inni są w nich cieciami . Czyż nie ? Ukłony

  513. jakub01
    3 listopada o godz. 18:44

    Fale samobójstw mają najczęściej tło ekonomiczne.
    Patrz- dane z USA, Indii, Egiptu.
    Niemożność spłacenia kredytu, wykarmienia rodziny, powodują desperację, poszukiwanie honorowego wyjścia.
    Tacy ludzie jeszcze istnieją na świecie.
    Honor jest wszystkim co posiadają.

    Co do wątku z pana Sz.
    Radykalizacja następuje w 2-3 pokoleniu.
    Budowa meczetów, szkolenie radykalnych mułłów, kosztowała kilkaset miliardów.
    Jest projektem obliczonym na dziesięciolecia.

    Patrz jak pięknie i w krótkim czasie, udało się zradykalizować Jugosławię, Ukrainę, Libię, Syrię.
    Wystarczy dostarczenie materiałów propagandowych, pieniędzy, instruktorów.
    Twoim znajomym nie da się zapewnić przyszłości na poziomie aspiracji.
    Ani ich dzieciom.
    Kontrast pomiędzy oczekiwaniami a możliwościami, jest właśnie słabym punktem, punktem zapalnym tego układu.
    Więcej imigrantów, wieksza konkurencja o miejsca pracy, dumping płacowy.
    A potem, to już tylko walka o przetrwanie.
    Własnej rodziny……jedynie.
    System Darwinizmu społecznego nie jest najlepszym z proponowanych stosunków społecznych.
    Tyle że przez eliminację innych wzorców, do tego zmierzamy.

  514. @Wiesiek 59.
    Racja. Ja czasem uderzam w stol, bo bawi mnie natychmiastowy odzew mlotka, choc to durna zabawa. Ale czasem tak mam. Odpowiedzi i tak przeciez nie czytam choc jeden czerwienieje a drugi stara sie juz chyba potrojnie wytluszczonym drukiem zwrocic moja uwage. Forrest Gump, to jeden z nielicznych amerykanskich filmow, ktorym bylam zachwycona. Tylko, ze Forrest byl z kosciami poczciwy i uczciwy wedle tych prostych zasad wbitych mu do glowy przez matke. Nie sposob go nie lubic, bo w jego wypadku to nie tyle glupota ile pewien lekki niedorozwoj, ten wlasnie ponizej wszelkiej tabeli, jak to wykazywal nauczyciel. W wypadku naszych glupkow to niedomogi kultury, intelektu, wyksztalcenia ale czy niedorozwoj umyslowy? Raczej nie, choc
    trudno wykluczyc.

  515. Polska coraz bardziej ukraińska…

    Co nie jest niespodzianką, większość obcokrajowców osiedlających się w Polsce to Ukraińcy. W ubiegłym roku pierwsze zezwolenie na pobyt stały w Polsce dostało 585 tys. mieszkańców Ukrainy, 43 tys. Białorusinów i 8 tys. Mołdawian – łącznie 683 tysiące osób. W ciągu trzech lat zebrało się razem 1,8 mln obcokrajowców i jest to już prawie 5 proc. mieszkańców Polski.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/imigracja-zarobkowa-do-polski-ukraincy,199,0,2419911.html
    =========

    Sukces PiS?

  516. @Macieg g.
    To nie moje stwierdzenia ale dyrektora jednego z osrodkow CAD (Consulting Alkohol met Drahen) w Holandii, gdzie leczy sie wszelkie typy uzaleznien. Pracowalam tam jako wolontariuszka i uczeszczalam na kurs dla psychoterapeutow d.s. tzw. otylosci prostej (co rowniez jest uzaleznieniem od niewlasciwych nawykow zywieniowych) oraz choroby alkoholowej wlasnie. Poniewaz dyrektorka tego osrodka i jej glownym psychologiem byla Polka, moja dobra znajoma totez postarala sie o dodatkowe miejsce na kursie dla mnie. Przewaznie uczeszczaja tam lekarze roznych specjalizacji, poniewaz uzaleznienia sa podstawa wielu chorob, totez na miejsce czeka sie nieraz ponad pol roku. Nie obrazaj sie ale zasiegnij informacji na temat choroby alkoholowej, jej objawow, skutkow i zasiegu wystepowania nie tylko w Polsce. Informacje mozna
    uzyskac praktycznie z kazdej najprostszej broszury na ten temat a i
    w internecie z pewnoscia temat jest obszernie omawiany.Ja mam na ten temat wiedze znacznie wykraczajaca poza poziom czlowieka, ktory cos tam na ten temat slyszal.

  517. mag:
    nie czujesz ironii?

  518. @Macku, chore jest spoleczenstwo a nie to, co na ten temat twierdza wszyscy specjalisci, ktorych wnioski i obserwacje jedynie powtarzam. To nie sa moje badania, wiec to nie ze mna polemizuj na ten temat ale ze specjalistami w dziedzinie uzaleznien, ktorzy jednym glosem mowia o pandemii choroby alkoholowej na swiecie. Polska nie jest tu wyjatkiem ani chlubnym ani niechlubnym. Finowie pija jak cholera, a wodka finska znana jest rownie dobrze ze swojej marki na swiecie jak i polska. Picie wodki w saunie i latanie po sniegu w Finlandii jest taka sama tradycja jak rosyjska bania, w ktorej robi sie to samo.

  519. wiesiek59
    3 listopada o godz. 19:34
    Polska coraz bardziej ukraińska…

    Co nie jest niespodzianką, większość obcokrajowców osiedlających się w Polsce to Ukraińcy. W ubiegłym roku pierwsze zezwolenie na pobyt stały w Polsce dostało 585 tys. mieszkańców Ukrainy, 43 tys. Białorusinów i 8 tys. Mołdawian – łącznie 683 tysiące osób. W ciągu trzech lat zebrało się razem 1,8 mln obcokrajowców i jest to już prawie 5 proc. mieszkańców Polski.”

    panie instruktorze ,

    Każdy rozwiniety kraj porzebuje taniej siły roboczej. W Polsce – nareszcie – tak sie porobiło że tubylcy , Rodacy znaczy sie , NIE CHCĄ wykonywać niskopłatnych , mało prestizowych prac . Do tej roboty potrzeba IMIGRANTÓW . To normalna sciezka rozwoju krajów kapitalistycznych . Wszędzie byli /są tacy ludzie . W Niemczech , Holandii , Belgii , USA , itd itp . Dodam , panie instruktorze że wiele lat tą tanią siłą roboczą w rozwiniętych krajach kapitalistycznych byli POLACY . Nie sądzi pan , że jest okazja by spłacić trochę długów ? Ukłony

  520. jakub01
    3 listopada o godz. 19:28
    @Wiesiek 59.
    Racja. Ja czasem uderzam w stol, bo bawi mnie natychmiastowy odzew mlotka”

    Madame ,

    Nożyce. Przy uderzeniu w stół odzywają się nozyce. Młotek to raczej do stuknięcia się w głowę . Ale lepiej gumowy żeby sobie nie zrobic dziury w głowie a jedynie głupotę z niej wybić / Ukłony

  521. Herr volksdojcz. Nie widzę żadnych wklejeń na temat Guantanamo. A szkoda. Przedsiębiorstwo Gułag to portiernia w stosunku do koncernu zabijanie Indian i niewolnictwo. To podstawa finansowa jankesów jak złote zęby z KL w Szwajcarii ulokowane przez volksdojczów. Tak sobie myślę,że Guantanamo to wizytówka jankesów jak krzywa wieża w Pizie. Guantanamo pasuje na siedzibę Trumpa.

  522. maciek.g
    3 listopada o godz. 18:40

    „Jesteś żałosny z tymi kłamstwami. Przeciez kto chce możne sobie sprawdzić jak faktycznie było. To co robisz to pokaz głupoty”.

    W sytuacji braku jakichkolwiek własnych argumentów proponuję:

    1/ Piszesz do Putina,
    2/ Dajesz się zaprosić na Łubiankę,
    3/ Szperasz sobie w archiwum, sprawdzając jak to faktycznie było,
    4/ Na koniec dzielisz się uzyskaną wiedzą na tym forum.

  523. wiesiek59

    ”Co nie jest niespodzianką, większość obcokrajowców osiedlających się w Polsce to Ukraińcy. W ubiegłym roku pierwsze zezwolenie na pobyt stały w Polsce dostało 585 tys. mieszkańców Ukrainy, 43 tys. Białorusinów i 8 tys. Mołdawian – łącznie 683 tysiące osób”

    Generalnie LUDZIE ZE WSCHODU . Pan zdaje się też stamtąd. Ziomale panu nie lezą ? Skąd ta niechęć ? Pan z tzw kresów , oni z kresów a jakoś pan nieswój. Czemu ?

  524. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 listopada o godz. 19:59
    Herr volksdojcz. Nie widzę żadnych wklejeń na temat Guantanamo. A szkoda. Przedsiębiorstwo Gułag to portiernia w stosunku do koncernu zabijanie Indian i niewolnictwo. To podstawa finansowa jankesów jak złote zęby z KL w Szwajcarii ulokowane przez volksdojczów. Tak sobie myślę,że Guantanamo to wizytówka jankesów jak krzywa wieża w Pizie. Guantanamo pasuje na siedzibę Trumpa.”

    panie Slowianin ..\

    na tępotę nie ma rady ale co tam -1. nie mogę być folsdojczem , musiałbym mieć 100 lat 2.Jeżeli pan nieswój bo ” nie ma wklejen o Guantanamo ” to niech pan wkleja 3.GULAG to były MILIONY”Aleksandr Sołżenicyn w książce Archipelag GUŁag szacuje, że w obozach tego systemu uśmiercono od początku rewolucji do roku 1956 ok. 60 milionów ludzi. Dokładniejsze są szacunki historyka Roberta Conquesta, podającego w książce Wielki Terror liczbę 42 milionów ludzi, którzy zginęli bezpośrednio w obozach (ich zgony zostały oficjalnie „zaksięgowane” przez służby obozowe), oraz trudną do oszacowania (od 10 do nawet 30 milionów) liczbę ludzi, którzy nie zmarli w samych obozach, lecz w trakcie transportu oraz na skutek chorób i wycieńczenia już po wypuszczeniu z obozów. Robert Conquest (na podstawie danych archiwalnych) podaje też liczbę osób, które przewinęły się przez te obozy: w latach 1931-1932 w obozach przebywało stale około 2 miliony ludzi, w latach 1933-1935 – 5 milionów, w latach 1935-1936 – 6 milionów. W czasie drugiej wojny światowej nastąpił gwałtowny rozwój obozów i w latach 1942-1953 przebywało w nich już stale ok. 10-12 milionów ludzi, czyli mniej więcej 5% całej populacji ZSRR”

    Sporo, nie ? nawt 70 milionów zabitych ….Na początku 17 stulecia zyło ok 2mln Indian . Na początku 20 wieku ok 300tys . . Stalin Gruzin a potem oswiecona rosja to olbrzymia fabryka . TZW JANKESI to sklepik szkolny , panie kozaku z kubania

    Foksdojcze niczego nie mogli ulokować w Szwajcarii , szczególnie nie zlote żeby . Generalnie folksdojcze np w Polsce odsiedzieli w więzieniach swoje wyroki i wrócili do życia . O wyjazdach do Szwajcarii nie było mmowy . Ignorant z pana , nie zauwazył pan że Szwajcaria na pocz lat 90 tych rozliczyli się z tego rodzaju pieniędzy .
    No ale spożycie alkoholu w ilosciacg fabrycznych nie słuzy na pamięć . Nawet kozakom z kubania,

  525. @Wiesiek59
    „Patrz jak pięknie i w krótkim czasie, udało się zradykalizować Jugosławię, Ukrainę, Libię, Syrię.”
    Wiesku, to sa kraje, w ktorych trwaly i trwaja potworne wojny, konflikty
    wynikle wlasnie ze szczucia na siebie wzajem roznych grup etnicznych. To cos zupelnie innego niz radykalizacja mlodziezy muzulmanskiej w krajach Europy zachodniej. Ta mlodziez jest rownie hedonistyczna co ich rowiesnicy, nie ma nic wspolnego ze swoimi rowiesnikami z Syrii czy Libii.Zauwaz, ze do ISIS pchalo sie wielu zeswirowanych, bialych gowniarzy z EU azeby przezyc „meska przygode”. Przez prawdziwych bojownikow i fanatycznych wyznawcow islamu byli traktowani jak g..no dobre do wykonywania podrzednych prac, podobnie jak ci z pochodzenia islamisci, ktorzy tak na prawde sa europejczykami mentalnie i religia dla nich znaczy tyle co dla mlodych europejczykow.
    Wiekszosc z nich nie wierzy w zadnego Allacha, Jehowe czy Chrystusa, choc w domach chetnie biora udzial w swietach muzulmanskich a czasem zagladaja do meczetu, wlasnie glownie w czasie swiat. Tak jak
    wielu ateistow lubi zagladac do kosciola w czasie pasterki czy wielkanonego swiecenia pisanek. To glownie dla dzieciakow frajda. Inna rzecz, ze wlasnie wrzucajac ich wszystkich do jednego worka z napisem terrorysta-islamista hodujemy sobie radykalow. Amerykanie sa w tym
    najlepsi. A dlaczego, no to akurat ty mnie mozesz cos na ten temat powiedziec a nie odwrotnie.

  526. jakub01
    3 listopada o godz. 20:23
    @Wiesiek59
    „Patrz jak pięknie i w krótkim czasie, udało się zradykalizować Jugosławię, Ukrainę, Libię, Syrię.”
    Wiesku, to sa kraje, w ktorych trwaly i trwaja potworne wojny, konflikty
    wynikle wlasnie ze szczucia na siebie wzajem roznych grup etnicznych.”

    Madame , wiesio w szczuciu jest niezły . Ci ludzie z Ukrainy , Mołdawi , Białorusi itd którzy przybywają do Polski to – biedni i zacofani – ale są tacy jak my , mniej więcej . A wiesio szczuje że mu ” chleb zabierają ” A z rok temu stwierdził ze ” nie lubi pracować i jest stworzony do lenistwa ” Ale innym roboty zaluje . Jak to wszystko rozumieć ? Ukłony

  527. hetajr
    3 listopada o godz. 4:42
    @blackley 2 listopada o godz. 21:13

    „hetajr
    2 listopada o godz. 21:03
    Bicie ludzi we Francji czy Wielkiej Brytanii nie pozostaje w zadnym związku z zabijaniem

    Pozostaje, i to bardzo ściśle. Gdyby w 1970 roku w Gdyni i Gdańsku użyto takich wyspecjalizowanych w walce z tłumem oddziałów a nie wojska, zmuszonego w Gdyni do obrony przed przejęciem przez cywili czołgów i transporterów, nie byłoby tylu zabitych.

    Mój komentarz
    Mam wrażenie, że hetajr nie bardzo wie, co pisze o przejmowaniu czołgów przez cywili. Pytam hetajra – jak sobie wyobraża przejęcie czołgu przez cywili w tenisówkach?
    Można co najwyżej rzucać butelki z benzyną. Lecz wpierw trzeba dorzucić do czołgu. W Gdyni nie stwierdzono żadnej broni u cywilów, która mogłaby w najmniejszym stopniu zaszkodzić czołgom.
    W Gdyni strzelano do ludzi, którzy byli w słusznej odległości od czołgów „broniących” ulicy, która wiodła do stoczni, a za chwilę serie z czołgowych karabinów raniły i zabijały ludzi, którzy uciekali i były bardzo daleko od czołgów, aby je przejąć, ludzie uciekali przez tory kolejowe i na kładce dla pieszych nad torami.
    Pzdr, TJ

  528. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 16:03
    hetajr
    3 listopada o godz. 15:34

    „2650 zł czyli 10-15 USD a ile kosztował Intel? I czy był Polsce, borykającej się z brakiem dewiz, potrzebny?”

    Najwyraźniej tak. W latach 1985-90 w Polsce trwał prywatny eksport komputerów klasy IBM PC XT (8-bitowy) lub AT (16 bitowy), zwykle z Taiwanu, gdzie było najtaniej, ok. 600 USD za zestaw. Prywatni importerzy kupowali za inflacyjne złotówki dolary u cinkciarza, sprowadzali komputery i sprzedawali je państwowym firmom (już było wolno) z fantastycznym przebiciem. Kilka takich obrotów i miało się większą kasę w walutach wymienialnych. Na ogół te komputery i tak służyły do ozdoby zapyziałych wnętrz, ale wypadało je mieć, by udawać nowoczesność. Taki był komunizm w przededniu upadku.

    Zaręczam Panu, że komputery kupowane w Gdańsku, były wykorzystywane z zastosowaniem dBase, chyba 3.0. Podręcznik programowania miałem w biurku, i tam pozostał. Ja dawałem najwyżej programistom założenia do systemu. A paprotką u dyrektora było Atari. Dane przygotowywało się na dyskietce i wgrywało podczas jego nieobecności.

    Pomieszczenia były zapyziałe ale za to pełne ukrytych członków i sympatyków Solidarności, co nadawało im niepowtarzalny blask. Po 1990 roku część z nich sama się wywaliła na zbity pysk, z wykorzystaniem planu Balcerowicza.

    Nadal nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie – ile kosztował procesor Intel 32-bitowy?
    Do czego był Polsce potrzebny Intel 32-bitowy? Do niczego, wystarczały 8 i 16-bitowe.

  529. ejot
    3 listopada o godz. 20:30
    hetajr
    3 listopada o godz. 4:42
    @blackley 2 listopada o godz. 21:13

    „hetajr
    2 listopada o godz. 21:03
    Bicie ludzi we Francji czy Wielkiej Brytanii nie pozostaje w zadnym związku z zabijaniem

    Pozostaje, i to bardzo ściśle. Gdyby w 1970 roku w Gdyni i Gdańsku użyto takich wyspecjalizowanych w walce z tłumem oddziałów a nie wojska, zmuszonego w Gdyni do obrony przed przejęciem przez cywili czołgów i transporterów, nie byłoby tylu zabitych.

    Mój komentarz
    Mam wrażenie, że hetajr nie bardzo wie, co pisze o przejmowaniu czołgów przez cywili. Pytam hetajra – jak sobie wyobraża przejęcie czołgu przez cywili w tenisówkach?
    Można co najwyżej rzucać butelki z benzyną. Lecz wpierw trzeba dorzucić do czołgu. W Gdyni nie stwierdzono żadnej broni u cywilów, która mogłaby w najmniejszym stopniu zaszkodzić czołgom.
    W Gdyni strzelano do ludzi, którzy byli w słusznej odległości od czołgów „broniących” ulicy, która wiodła do stoczni, a za chwilę serie z czołgowych karabinów raniły i zabijały ludzi, którzy uciekali i były bardzo daleko od czołgów, aby je przejąć, ludzie uciekali przez tory kolejowe i na kładce dla pieszych nad torami.
    Pzdr, TJ

    100/100. Ludzie byli zabijani na przystanku kolejowym , daleko od czołgów . Pan hetajr głupawo dowodzi bonmotu w rodzaju ” u was biją murzynów ” . Jego bonmot brzmi ” a co tam zginęło tych ludzi , we Francji TO DOPIERO POLICJA BIJE ”kretyn i tyle

  530. Herr volksdojcz. Skoro prawie wszyscy siedzieli to kto wam zadek skopał. Więcej siedziało niż się urodziło. Żydów zamordowanych w Auschwitz szacowano na 6 mln potem skorygowano na 2 mln. Zbrodnie jankesów dominują w stosunku do innych krajów poza koloniami i III Rzeszą. Wspieraną przez volksdojczów nawet na blogu. Tak sobie myślę,że volksdojcz nim rzuci kamieniem powinien sprawdzić swoje podniebienie.

  531. @Wiesiek59
    „Twoim znajomym nie da się zapewnić przyszłości na poziomie aspiracji.
    Ani ich dzieciom.”
    Otoz da sie. A jesli nia da, to nie dlatego, ze sa inni z pochodzenia ale dlatego, ze obecne pokolenie bedzie w ogole zylo na nizszym poziomie niz rodzice. Najlepszy kumpel mojego syna ze studiow pochodzil z Curasao i nikt mu nie stwarzal w Holandii problemow z ukonczeniem studiow, a pozniej doktoryzowaniem sie. Obecnie pracuje w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech. Rodzice byli w Curasao rybakami. Inna rzecz, ze jego corka moze juz nie osiagnac tego poziomu dobrobytu co rodzice (zona z Brazyli, takze pracownik naukowy) ale nie z powodu pochodzenia.

  532. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 listopada o godz. 20:36
    Herr volksdojcz. Skoro prawie wszyscy siedzieli to kto wam zadek skopał. Więcej siedziało niż się urodziło. Żydów zamordowanych w Auschwitz szacowano na 6 mln potem skorygowano na 2 mln. Zbrodnie jankesów dominują w stosunku do innych krajów poza koloniami i III Rzeszą. Wspieraną przez volksdojczów nawet na blogu. Tak sobie myślę,że volksdojcz nim rzuci kamieniem powinien sprawdzić swoje podniebien”

    Kto siedział ? Kto zadek skopał i komu ? Kto siedział i gdzie ? ruscy zamordowali ok 70 MILIONÓW LUDZI .Co stwierdził jeden wasz , niejaki Sołzenicyn . Od 1920 do 1953 to moze wina Stalina Gruzina . A w latach 1953 -93 jak Stalin lezał grzecznie w grobie to czyja wina ? Krotko i na temat , panie kozaku ze spalonym samogonem mózgiem .
    Podniebienie sprawdzac ? Idz pan do dentysty . A potem do tego lekarza od głowy . Ukłony

  533. jakub01
    3 listopada o godz. 20:39
    @Wiesiek59
    „Twoim znajomym nie da się zapewnić przyszłości na poziomie aspiracji.
    Ani ich dzieciom.”
    Otoz da sie. A jesli nia da, to nie dlatego, ze sa inni z pochodzenia ale dlatego, ze obecne pokolenie bedzie w ogole zylo na nizszym poziomie niz rodzice. Najlepszy kumpel mojego syna ze studiow pochodzil z Curasao i nikt mu nie stwarzal w Holandii problemow z ukonczeniem studiow, a pozniej doktoryzowaniem sie. Obecnie pracuje w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech. Rodzice byli w Curasao rybakami. Inna rzecz, ze jego corka moze juz nie osiagnac tego poziomu dobrobytu co rodzice (zona z Brazyli, takze pracownik naukowy) ale nie z powodu pochodzenia.”

    No madame ,
    jednak awans społeczny jest możliwy , pozyteczny i pożądany . Ok,Szkoda tylko że ma pani problem z awansem materialnym . Zapewniam panią zarabianie pieniedzy to poważna sprawa i nauka w zasadzie scisła . Tylko wieskom sie wydaje że polega na okradaniu innych . Jedni ludzie mają talent do nauki i konczą rozmaite studia jak na Nowy Prezydent Warszawy Pan Rafał Trzaskowski – nie wiem czemu niektórzy kazali mu się wstydzić wiedzy i umiejętności .
    Inni ludzie potrafią zarabiać pieniądze . Czemu pani każe się im wstydzić takiej umiejętności ? Ukłony

  534. maciek.g
    3 listopada o godz. 18:05
    hetajr
    3 listopada o godz. 12:19

    Może mniej demagogii a więcej faktów?

    Służę. W 2015 roku wskaźnik samobójstw na 100000 mieszkańców wyniósł w Polsce 18,5 czyli 33,1 procent w stosunku 1979 roku. Na okrągło 1200 osób rocznie. Niezła jatka.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Statystyka_samobójstw_według_państw

    P.S. 99% tekstu to cytaty. Niestety 2. się nie skursywił.

  535. @Wiesiek59.
    Mahometanie to nie tylko pewna grupa moich znajomych ale ludzie posrod ktorych zyje i z ktorymi stykam sie na codzien od 34 lat! Spotykam ich wszedzie, w kazdym kraju Europy, w jakim dotychczas mieszkalam. W Niemczech przez pol roku pracowalam w tureckiej restauracji razem z dwojgiem rodowitych Niemcow, zadnych animozji nie bylo ani wobec mnie – Polki, ani wobec Turkow ani wobec Niemcow. Te narodowe roznice byly kompletnie bez znaczenia a jesli jakies mialy, to pozytywne. Tylko, ze wtedy nie bylo jeszcze tak rozpetanej antyislamskiej histerii. Brytyjczycy i Holendrzy bardziej nielubia Polakow niz Hindusow czy Pakistanczykow. To nie jest takie proste jak sie idiotom zdaje – islamista be – nieislamista cacy. Takie bzdury mozna wyglaszac jedynie w kraju homogenicznym narodowosciowo, takim jak Polska.

  536. maciek.g
    Korekta do hetajr o godz. 21:02

    Zaniżyłem wyliczenia. Winno być 40% i na okrągło 1400 osób.

  537. hetajr
    3 listopada o godz. 21:02
    Czy istnieje w Polsce statystyka mowiaca ile samobojstw dokonano z powodu ZUA(zespol uzaleznienia alkoholowego) jesli tych korelacji nikt nie bada?Czy nadal w Akademiach Medycznych studenci nie maja ani godziny wykladow na temat uzaleznien i ich wplywu na tworzenie sie roznych jednostek chorobowych? Jesli lekarz wypisuje akt zgonu z powodu udaru mozgu, albo zawalu,to skad wie czy przyczyna tego zawalu lub udaru nie byl alkoholizm, zwlaszcza gdy w chwili smierci pacjent byl trzezwy? Nikt tego nie bada a wiec i w statystykach to sie nie moze ujawniac.

  538. Ofiara amerykańsko saudyjskiej wojny w Jemenie. http://www.informationclearinghouse.info/AmalHussain.jpg

  539. Cytat rosyjskiego polityka. W dwóch językach. http://www.informationclearinghouse.info/50557.htm
    Original Russian text: “Тут недавно на заседании Соединенные Штаты заявили, что Россия готовится к войне. Да, Россия готовится к войне, я это подтверждаю. Да, мы готовимся защищать нашу родину, нашу территориальную целостность, наши принципы, наших людей. Мы готовимся к такой войне. Но у нас есть серьезные отличия от Соединенных Штатов Америки. И в лингвистическом плане это отличие заключается всего в одном слове, что в русском языке, что в английском языке: Российская Федерация готовится к войне, а Соединенные Штаты Америки готовят войну”

    Translation: “Recently at a meeting the United States stated that Russia is preparing for war. Yes, Russia is preparing for war, I can confirm it. Yes, we are preparing to defend our homeland, our territorial integrity, our principles, our values, our people. We are preparing for such a war. But there is a major difference between us and the United States. Linguistically, this difference is just in one word, in both Russian and English: Russia is preparing for war while the United States is preparing a war” (emphasis added).

  540. @Macieg.g.
    W Holandii na wyklady lub kurs psychoterapeuty d.s uzaleznien moze chodzic kazdy. To sa kursy darmowe i cieszace sie ogromnym powodzeniem , wiec dlugo czeka sie na wolne miejsce. W Polsce w ogole niczego takiego sie nie organizuje o ile wiem. A przynajmniej nie jako program spolecznej edukacji. Dlatego w kraju wolnej marihuany jest
    bardzo niewiele osob od niej uzaleznionych. Oczywiscie psychicznie bo biologicznie marihuana nie uzaleznia i dlatego jest halucynogenem a nie narkotykiem jak np. alkohol. Zdziwienie? Otoz definicja narkotyku brzmi -jest to srodek zmieniajacy swiadomosc i uzalezniajacy biologicznie.
    Zatem alkohol z definicji jest narkotykiem i to tak ciezkim, ze porownywalnym w skutkach jedynie z dlugotrwalym dozylnym pobieraniem heroiny. A, ze ludzkosc dala sobie na jedne narkotyki zezwolenie a na inne nie, to temat odrebny. Z moja wiedza na temat alkoholu i jego rozleglych powiazan nawet u osob pijacych okazyjnie i niewiele nie ma mowy abym siegnela po cukierek z alkoholem. Mysle, ze wiekszosc ludzi postepowalaby tak samo gdyby ta wiedza byla rozpowszechniana jako kanon wiedzy o zyciu spolecznym juz w szkolach podstawowych.Jest to niemozliwe poniewaz tak jak alkoholik zaprzecza swojej chorobie tak i cale spoleczenstwo bedzie temu zaprzeczac o ile jest to tzw. kraj alkoholizmu spolecznego, czyli taki, w ktorym wiekszosc obywateli uzywa lub naduzywa alkoholu. Do lat ’60 bylo jeszcze kilka panstw wolnych od spolecznego alkoholizmu (gl. z powodu religijnych zakazow picia). Od lat ’70 juz takie panstwa nie istnieja. Dlatego specjalisci mowia o pandemii choroby alkoholowej.

  541. @Wiesiek 59
    Nie wiem jaki jest stopien alkoholizacji spoleczenstwa w Indiach czy Egipcie, czyli krajach stosunkowo pozno zaliczonych do krajow alkoholizmu spolecznego. Ale USA ma bardzo wysoki stopien alkoholizacji, czyli ilosci wypijanego dziennie alkoholu przez 1 dorosla osobe ( a przeciez pije na umor takze mlodziez i to glownie ona).To glownie tradycja popijania drinkow przy kazdej okazji lub bez. Krajem honorowym jest bez watpienia Japonia, gdzie utrata twarzy jest takim powodem do wstydu, ze czesto moze byc powodem do zamachu samobojczego + tradycje honorowych samobojstw. Tymczasem Japonia nalezy do krajow o wybitnie wysokim poziomie alkoholizacji z racji tradycji, ktora nakazuje pracownikom firmy, zakladu, nawet dwuosobowego stoiska schlac sie pod koniec tygodnia niemal do nieprzytomnosci i czesto te” twarz” wlasnie stracic. Kac i wstyd moze doprowadzic do tego, ze czlowiek wyskakuje z okna.To tzw. alkoholizm wekendowy, czyli ten etap picia, w ktorym alkoholik powstrzymuje sie od picia przez caly tydzien aby udowodnic glownie sobie, ze potrafi sie pohamowac (choc nie do konca, bo rozne piwka, koniaczki, malpki czy winka mu sie zdarzaja i w tygodniu) za to w wekend schlewa sie do nieprzytomnosci. To jeden z etapow choroby, po ktorym nastepuje etap
    picia ciaglego. Tak wiec z tym honorem to roznie, czesto jest on wyolbrzymiony wlasnie z powodu uzaleznienia a nie dlatego, ze to jedyne co czlowiek posiada. Kac, przepicie ostatnich groszy, moralniak z powodu zachowan pod wplywem, wszystko to moze doprowadzic ludzi do prob samobojczych bez wzgledu na kulture w jakiej zyja.

  542. tejot
    3 listopada o godz. 20:30

    Mam wrażenie, że hetajr nie bardzo wie, co pisze o przejmowaniu czołgów przez cywili. Pytam hetajra – jak sobie wyobraża przejęcie czołgu przez cywili w tenisówkach? Można co najwyżej rzucać butelki z benzyną. Lecz wpierw trzeba dorzucić do czołgu. W Gdyni nie stwierdzono żadnej broni u cywilów, która mogłaby w najmniejszym stopniu zaszkodzić czołgom.

    Tejot, ja też ma wrażenie ale poczekam z jego ujawnieniem. Opuszczony przez obsługę pojazd pancerny można przejąć nawet na boso. Trampki są niezbędne przy prowadzeniu pojazdu. W Poznaniu 1956 tłum opanował 2 czołgi, w Szczecinie 1970 opanowano spalono transporter opancerzony.

    W Gdyni strzelano do ludzi, którzy byli w słusznej odległości od czołgów „broniących” ulicy, która wiodła do stoczni, a za chwilę serie z czołgowych karabinów raniły i zabijały ludzi, którzy uciekali i były bardzo daleko od czołgów, aby je przejąć, ludzie uciekali przez tory kolejowe i na kładce dla pieszych nad torami.

    Można prosić o źródło do powyższej wiedzy. Spróbuję wtedy odpowiedzieć obszerniej. Ja korzystam z Jerzy Eisler Grudzień 1970. Geneza – przebieg – konsekwencje. Do nabycia na Allegro, o ile żądny wiedzy @blacley już jej nie wykupił.
    Pzdr, hejtar

  543. @Macieg g,
    W polsce nie ma ani jednej rodziny, gdzie wsrod dalszych lub blizszych krewnych nie byloby przynajmniej jednej osoby uzaleznionej od alkoholu.
    To sa fakty a nie powod do oburzenia. I to nie fakty sa chore.

  544. blackley
    3 listopada o godz. 20:34

    ”kretyn i tyle

    Niedouczony debil!!!

  545. Mauro Rossi
    Upór jest wybaczalny w dobrej sprawie, ale niektóre komentarze powtarzają się bez istotnego powodu, ale tu mogę się mylić. Pan jest przekonany o zamachu w Smoleńsku chociaż wykluczyli to fachowcy badający sprawę.

    Jest jeszcze aspekt korzyści, które przyniosła katastrofa, i nie mam na myśli wypłaconych rodzinom ofiar odszkodowań. Zasadnicze korzyści katastrofa przyniosła politycznym beneficjentom. Na fali urojonej teorii zamachowej wygrali wybory, zajęli dobrze płatne stanowiska, zmieniają przepisy, stawiają pomniki i kpią ze społeczeństwa

  546. hetajr
    3 listopada o godz. 22:27
    tejot
    3 listopada o godz. 20:30

    Mam wrażenie, że hetajr nie bardzo wie, co pisze o przejmowaniu czołgów przez cywili. Pytam hetajra – jak sobie wyobraża przejęcie czołgu przez cywili w tenisówkach? Można co najwyżej rzucać butelki z benzyną. Lecz wpierw trzeba dorzucić do czołgu. W Gdyni nie stwierdzono żadnej broni u cywilów, która mogłaby w najmniejszym stopniu zaszkodzić czołgom.

    Tejot, ja też ma wrażenie ale poczekam z jego ujawnieniem. Opuszczony przez obsługę pojazd pancerny można przejąć nawet na boso. Trampki są niezbędne przy prowadzeniu pojazdu. W Poznaniu 1956 tłum opanował 2 czołgi, w Szczecinie 1970 opanowano spalono transporter opancerzony

    Mój komentarz
    Hetajr, źródłem mojej wiedzy są naoczni świadkowie jako że miałem okazję mieszkać w Gdyni bardzo blisko tego miejsca, gdzie żołnierze strzelali z czołgów do ludzi oraz bardzo blisko trasy późniejszego marszu wzburzonych zabójstwami cywilów z ckm-ów czołgowych.

    Czołgi i transportery opancerzone, żołnierze, milicja zagradzali drogę pracownikom do stoczni, portu, itd. Ta droga była szczelnie obstawiona i nikt nie miał możliwości, żaden cywil w trampkach rzucić czymkolwiek w czołg, a tym bardziej wedrzeć się do środka pojazdu opancerzonego. To nonsens, co wypisujesz. Podawanie przykładów skądinąd niczemu nie służy jak tylko gmatwaniu prawdy, zamianie jej w kłamstwo.

    Korzystając z okazji poruszę drugi mit. O tzw. wydarzeniach grudniowych 1970 w Gdańsku. Propaganda partyjna w bezsilności wobec faktów głosiła usilnie, że w Gdańsku zbuntowali się Niemcy i planują odebrać Polakom Gdańsk, że dlatego były te masowe pochody ludzi pod siedzibę Komitetu Wojewódzkiego PZPR – by przejąc władze i przyłączyć Gdańsk do Niemiec. Absurd? Owszem. Do dziś różni gloryfikatorzy tamtej władzy uparcie powtarzają w uzupełnieniu, że to było wszystko sterowane przez CIA. CIA chciało przyłączyć Gdańsk do Niemiec.
    A co – pytają. Może nie?
    Pzdr, TJ

  547. jakub01
    3 listopada o godz. 22:29
    Bzdura na kwadratowych kółkach. w mojej rodzinie nie ma nikogo uzależnionego. w rodzinach mojej rodziny również. widocznie mam wyjątkowe rodziny nie?
    Gdyby było tak jak piszesz policja miała by żniwo ogrom, a tymczasem doniesienia om pijanych kierowcach s,a sporadyczne. Tylko jeden sasiad w całej kamienicy miał pronblem z alkoholem udało miu sie jednak z niego wyjść i obecnie nie pije – nie mów bzdur.

  548. jakub01
    3 listopada o godz. 21:46
    Jak czytam to nie masz zielonego pojecia o narkotykach i uzależnieniach daj lepiej sobie spokój z tematem którego zupełnie nie znasz

  549. THE WALL STREET JOURNAL w dzisiejszej Wyborczej opisuje sekrety Disneylandu. Nielegalne rozsypywanie prochów zmarłych w parkach rozrywkowych to utrapienie strażników. Sam się dziwię skąd taka moda, podobnie jak zawieszanie kłódek na mostach. Jak się młodzi nie dobiorą to żadna współczesna kłódka nie pomoże, tak samo jak przysłowiowy pas cnoty w średniowieczu.

    Na odwrocie strony tytułowej trzy fotografie, a na nich „znani i lubiani”. Na pierwszej fotografii z 21 lutego 1972 roku Mao Zedong z Richardem Nixonem w Pekinie, na drugiej z 29 czerwca 1987 roku Deng Xiaoping z Jimmym Carterem w Pekinie, na kolejnym z 8 listopada 2017 roku Xi Jinping z Donaldem Trumpem w Pekinie. Wszyscy uśmiechnięci. Niestety tekst przynosi rozczarowanie. Tak jak w rodzinie najlepiej wychodzi się na zdjęciach
    A gdyby tak tutejsi adwersarze ustawili się wspólnie do zdjęcia?

  550. hetajr
    3 listopada o godz. 21:02
    Panie demagog wzrost nie jest żadną jatką, ale pana daje wyliczenia super na 100 000 samobójstw rocznie 1200
    a ja czytam mężczyźni 32,7 kobiety 4,9 w roku 2015 w Polsce rocznie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Statystyka_samob%C3%B3jstw_wed%C5%82ug_pa%C5%84stw
    co ta wikipedia ostro kłamie nie?

  551. hetajr
    3 listopada o godz. 21:02

    „W 2015 roku wskaźnik samobójstw na 100000 mieszkańców wyniósł w Polsce 18,5 czyli 33,1 procent w stosunku 1979 roku. Na okrągło 1200 osób rocznie. Niezła jatka”.

    Zobacz dlaczego.
    http://niezalezna.pl/imgcache/750×430/w//uploads/galeria/243756/f10.jpg

  552. Dobry tekst Sebastiana Dudy w jeszcze aktualnym dodatku „aleHistoria” do poniedziałkowej Gazety Wyborczej „Co jest grzechem, a co nie”.
    Każdy może się załapać. Niejednokrotnie mam takie wrażenie po przeczytaniu niektórych komentarzy

  553. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 20:00
    teraz wszyscy blogowicze wiedz,a ze jesteś idiota

  554. ls42
    3 listopada o godz. 22:49

    „Pan jest przekonany o zamachu w Smoleńsku chociaż wykluczyli to fachowcy badający sprawę”.

    Jeden z tych fachowców, dr M. Lasek, właśnie został radnym PO w Warszawie, a chyba powinien być nagrodzony biorącym miejscem do Europarlamentu, coś skąpa jest PO, choć tyle mu zawdzięcza. Inny fachowiec od badań katastrof lotniczych ― ten najważniejszy to Jerzy Miller. Ścieżka jego kariery, która doprowadziła go do badania katastrofy smoleńskiej jest doprawdy imponująca. To człowiek orkiestra, który w swoim życiu był już:

    1/ Dyrektorem Urzędu Wojewódzkiego
    2/ Wiceministrem finansów
    3/ Doradcą prezydenta Gruzji Eduarda Szewardnadze
    4/ Prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
    5/ Prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia
    6/ Zastępcą prezydenta Warszawy przy Hannie Gronkiewicz-Waltz
    7/ Członkiem Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa
    8/ Wojewodą małopolskim
    9/ Ministrem Spraw Wewnętrznych
    10/ Członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
    11/ Szefem KBWL LP.

    Macierewicz przy nim wysiada.

    „Zasadnicze korzyści katastrofa przyniosła politycznym beneficjentom”.

    Zgoda, Komorowski wygrał wybory prezydenckie w 2010, a PO do Sejmu w 2011.
    „Na fali urojonej teorii zamachowej …”.

    Urojenie to raczej stan tych, którzy ignorują prawa fizyki i mechaniki.

  555. maciek.g
    4 listopada o godz. 0:01

    „teraz wszyscy blogowicze wiedz,a ze jesteś idiota”.

    (tak w oryginale)
    🙂

  556. maciek.g
    3 listopada o godz. 23:35
    A ty jestes ten, ktory takie pojecie ma . Otoz naruszylam twoje przesady, ktore traktujesz jak wiedze, bo tak uwazaja ci, ktorym obiegowe opinie i schematy myslowe wtloczone przez niedouczone otoczenie zastepuja realna wiedze. Siegnij asan do fachowej literarury a nie do Gazety Polskiej Codziennie, ktora najwyrazniej ksztaltuje twoja wiedze w temacie. I jeszcze jedno – jednym z objawow uzaleznienia jest agresja jaka wywoluje samo poruszenie tematu. Powinienes przeprowadzic na sobie test sprawdzajacy. Kazdy psycholog nim dysponuje.

  557. maciek.g
    3 listopada o godz. 23:26
    Twoja rodzina z pewnoscia nie jest wyjatkowa, natomiast twoje zaprzeczenie moze swiadczyc o wspoluzaleznieniu lub uzaleznieniu. Twoj wpis swiadczy o kompletnej niewiedzy na temat choroby alkoholowej. Jastem przekonana, ze uwazasz, ze alkoholik to ktos kto lezy nieprzytomny na ulicy, do glowy ci nawet nie przychodzi, ze w Polsce zaobserwowano juz alkoholizm u 7 letnich dzieci. Nic nie wiesz o etapach choroby alkoholowej, nie mowiac o niewiedzy na temat narkotykow. Wiedzy zadnej nie posiadasz, a agresywne podwazanie mojej jest symptomatyczne. Przebadaj sie.

  558. @Macie g.
    Faza wstępna prealkoholowa, trwająca od kilku miesięcy do kilku lat, zaczyna się od konwencjonalnego stylu picia. Człowiek odkrywa, że picie alkoholu nie tylko daje przyjemne doznania, ale także łagodzi przykre stany emocjonalne. Wzrasta tolerancja na alkohol.
    Faza ostrzegawcza zaczyna się w momencie pojawienia się luk pamięciowych – palimpsestów.
    Faza krytyczna rozpoczyna się od utraty kontroli nad piciem.
    Faza przewlekła zaczyna się wraz z wystąpieniem wielodniowych ciągów.

    Autor podkreślał, iż zatrzymanie choroby jest możliwe na każdym etapie i w każdej fazie. Od czasu dzieła Jellinka pojawiły się inne typologie alkoholizmu.

  559. Alkoholizm jest jedną z najczęstszych chorób, które dotykają polskie społeczeństwo. Jest jednocześnie jedną z tych chorób, o których statystyczny Polak posiada zupełnie niewystarczającą wiedzę. Wielu naszych rodaków nie wie, że alkoholikiem może być np. ktoś, kto dosyć rzadko pije alkohol, albo szesnastoletni licealista, który ma (na razie) bardzo dobre stopnie w szkole. Według obiegowych opinii, rozpowszechnionych w naszym społeczeństwie, uzależnienie od alkoholu, zwane najczęściej alkoholizmem lub nałogiem alkoholowym, oznacza stan bardzo zaawansowanej degradacji fizycznej, psychicznej, duchowej i materialnej, związany z nadużywaniem alkoholu. Najbardziej klasyczny i nadal funkcjonujący obraz człowieka uzależnionego to osoba, która utraciła już wszystko: zdrowie, rodzinę, pracę, dom i która codziennie zatacza się na ulicy lub leży na ziemi w stanie upojenia alkoholowego. Stosunkowo jeszcze nieliczni ludzie i środowiska zdają sobie sprawę, że opisany schemat odnosi się do najbardziej zaawansowanego i drastycznego stadium choroby alkoholowej, która w swych mniej rażących i widocznych z zewnątrz fazach obejmuje o wiele szerszy krąg osób. W początkowych stadiach uzależnienia dany człowiek może jeszcze stosunkowo normalnie funkcjonować w wielu dziedzinach życia i zwykle tylko specjaliści są w stanie rozpoznać, że jest już człowiekiem uzależnionym od alkoholu.

  560. @Maciek g.

    Bzdura na kwadratowych kółkach. w mojej rodzinie nie ma nikogo uzależnionego. w rodzinach mojej rodziny również. widocznie mam wyjątkowe rodziny nie?”
    Nie. Nie potrafisz tego stwierdzic nie bedac fachowcem i nie diagnozujac kazdego czlonka swojej rodziny. Przeczytaj powyzszy wpis a zrozumiesz jak malo wiesz.

  561. tejot
    3 listopada o godz. 22:56

    Hetajr, źródłem mojej wiedzy są naoczni świadkowie

    Nikt tak nie kłamie jak naoczni świadkowie.
    Powyższe postaram się uzasadnić.

    pzdr, hejtar

  562. Korekta do 2.04

    Pomyliłem nicki, winno być: hetajr

  563. hetajr
    4 listopada o godz. 2:04
    Swiadkowie przewaznie sie myla, niekoniecznie klamia.
    Na wydziale prawa jednego z liczacych sie uniwersytetow (niestety nie pamietam jakiego) wykladowca omawiajacy temat wiarygodnosci swiadkow dokonal pewnego eksperymentu. Otoz podczas wykladu do sali wszedl jakis czlowiek, uderzyl wykladowce w twarz i wyszedl. Swiadkami zajscia byli wiec wszyscy studenci siedzacy na sali. Mieli oni za zadanie opisac co wlasciwie widzieli.Okazalo sie, ze ich opisy nieraz
    diametralnie sie od siebie roznia! Byli i tacy, ktorzy twierdzili, ze to wykladowca uderzyl w twarz czlowieka, ktory wszedl do sali. Problem jest znany kazdemu sedziemu.

  564. protezy
    na koniec okazuje się, że najszybciej biega się bez nóg, a myśli – bez mózgu;

  565. maciek.g
    3 listopada o godz. 23:48

    Panie demagog wzrost nie jest żadną jatką, ale pana daje wyliczenia super na 100 000 samobójstw rocznie 1200
    a ja czytam mężczyźni 32,7 kobiety 4,9 w roku 2015 w Polsce rocznie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Statystyka_samob%C3%B3jstw_wed%C5%82ug_pa%C5%84stw
    co ta wikipedia ostro kłamie nie?

    rzepraszam za chaotyczny wpis. Łaziła po mnie domagająca się pieszczot kotka. Stąd pośpiech i wyliczenia „pi razy oko razy drzwi”

    Współczynnik samobójstw na 100 000 mieszkańców:
    1979 – 13,2
    2015 – 18,5
    Oznacza to wzrost współczynnika o 40% (korekty dokonałem w następnym wpisie)

    Ludność PRL w 1979 roku 35 mln., co daje 350 „setek”
    Ludność RP w 2015 roku 38 mln., co daje 380 „setek”

    Liczba samobójstw w 1979 roku 350 x 13,2 = 4620
    Liczba samobójstw w 2015 roku 380 x 18,5 = 7030
    Wzrost o 2410 samobójstw.

    Wikipedia informuje, że tabela podaje dane statystyczne Światowej Organizacji Zdrowia z roku 2015. Nie wiadomo jaką liczbę ludności RP przyjęła do obliczeń WHO
    Na przykład dla 35 mln. jest to 6475 samobójstw i wzrost o 1855.
    A może uwzględniane są samobójstwa Polaków za granicą?

  566. jakub01
    4 listopada o godz. 2:20

    Pełna zgoda ale ja zacytowałem sobie kwestię z jakiegoś filmu.

  567. Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 23:50

    Rzeczywiście, to może wiele tłumaczyć.

    P.S. Komputery kupowaliśmy w PROKOM Gdynia a nie w Gdańsku.

  568. Herr volksdojcz na wszystkie wpisy zaleca lewatywę. Co przypomina pobyt Szwejka na obserwacji. Tak sobie myślę,że „szwejkowatość ” wyróżnia volksdojczów sypiających z onucą zdrobnienie od szmata. Przypadek kliniczny po upadku III Rzeszy za sprawą Armii Czerwonej.

  569. @

    adam100
    30 października o godz. 12:22

    jakub01
    30 października o godz. 12:07
    ” Co najwyzej odpuszcze sobie ten blog w ogole”

    Który raz już to piszesz?
    Obiecanki cacanki!!!

    I na moje wyszło. 🙁

  570. @

    Jeszcze nigdy w najnowszej historii Polski
    nie rządzili nami tacy amatorzy,
    ludzie tak niekompetentni
    i tak nieodpowiedzialni, niszczący dorobek
    gospodarczy i polityczny kilku pokoleń Polaków
    w tak krótkim czasie.

  571. @
    Artur Andrus

    „Ludzie! Ludzie!
    Do cholery!
    Miejcież jakieś charaktery!
    Mniej się łamcie!
    Mniej się chwiejcie!
    Charaktery ludzie miejcie.”

  572. @

    W ciągu czterech dekad zniknęło 60 proc. populacji kręgowców. Nadchodzi kres bioróżnorodności

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,24113440,w-ciagu-czterech-dekad-zniknelo-60-proc-populacji-kregowcow.html#s=BoxOpCzol7

  573. Ktoś tu mówił o strzelaniu na wybrzeżu, jako krwawej jatce.
    Swego czasu wspominałem o Paryżu- znacznie krwawszej.
    Dziś czytam sobie komentarze pod artykułem Buchanana, porównującego rok 1968 z 2018 i szukającego analogii- kraj jest podzielony, agresja wzrasta, niewykluczona powtórka z rozrywki…..
    https://www.theamericanconservative.com/buchanan/is-this-worse-than-68/
    ============

    O takich zdarzeniach mało kto w Polsce pamięta:

    (2) W 1968 roku zamieszki Martin Luther King zamachu doszło. „W ciągu następnego tygodnia, zamieszki wybuchły w 125 miastach w całym kraju. W wielu przypadkach Gwardia Narodowa była wymagana do stłumienia przemocy. W Waszyngtonie, Chicago i Baltimore, zajęło dziesiątki tysięcy żołnierzy armii i Marines. Kiedy zamieszki były przez niektóre były martwe 39 osób, ponad 2600 rannych i 21000 aresztowany. Szkody oszacowano na $ 65m – około 385 mln $ dzisiaj. Ale prawdziwy szkoda została wygenerowana w znacznie dłuższym okresie. Pierwszym był fizyczne zniszczenie. Zamieszki dosłownie wypalone centra wielkich miast amerykańskich, aw ich następstwie kilku inwestorów, firm ubezpieczeniowych lub przedsiębiorcy byli gotowi do powrotu. Dziesiątki centrach miast, już pod szczepu z przedmieść, po prostu załamał się, pozostawiając po sobie jak wyziewy bezrobocia, przestępczości i biedzie … Zamieszki w ten sposób zapewniono entrée dla konserwatystów, by w końcu, w pełni dochodzić prawa i porządku w krajowym kwestii politycznych. Coś, które warzą od lat na poziomie lokalnym … stał po kwietniu 1968 roku najważniejszym dotyczą krajowe w prezydenckim wyścigu 1968. Sondaże wielokrotnie umieścić go na równi z, a nawet powyżej, wojny w Wietnamie. Richard Nixon, który w dużej mierze unika mówienia o zamieszkach i praw obywatelskich przed kwietniem, teraz wykonane prawo i porządek – i obrzydzenie białych przedmieściach przeciwko przemocy wizerunków chuliganów reagujących na śmierć króla – głównym tematem jego kampanii „.

    ”https://www.theguardian.com/commentisfree/2008/apr/04/thelegacyofthe1968riots

  574. Mauro Rossi
    4 listopada o godz. 0:23
    To jeszcze nie wszystko. Pracował jeszcze jako byle kto w Instytucie Obróbki Skrawaniem w Krakowie. Na fali terroru karnawałowego był jedną z bojówek Solidarności, która wywaliła zasłużonego dyrektora, wybitnego fachowca. Stanowiło to dla wielu tego typu cwaniaków trampolinę do kariery. Często pomagała w tym przynależność od innego terrorystycznego związki finansowanego przez siajej, NZS. Kuźnię kadr ery wolności.

  575. PAX mówi:
    31 października 2018 o 9:12 am

    Pat sprawia, że ​​kilka dobrych punktów. Szybkość zmian z imigracji jest problemem, nie imigracja per se. Zbyt wiele, zbyt szybko, że nawet nie wielki tygiel może przyswoić. Niewiele jest skłonność do asymilacji do ogólnych parametrów bycia Amerykaninem. Politycy polecają grę (nowy) wyborców-afirmacji różnorodności trzymają się ich nowej religii. Są one wspierane przez swoich kolegów przedsiębiorczych wymagających coraz większej podstawy pracy z tańszych pracowników. Wszelkie odchyleniem od normy jest uważany ich bluźnierstwo. Jeśli inwazja oznacza Angielski jest wypierany przez mandaryńskim i hiszpańskim i starych norm zachowania interpersonalnego są wypłukiwane – wtedy możemy również są „najechał”.

    John C. mówi:
    31 października 2018 o 9:51 am

    Phil M, zgadzam się. W ’68 nie było bardziej jawna przemoc dzieje między policją i części społeczeństwa, coraz więcej amerykańskich żołnierzy zginęło i inne rzeczy wymienione przez pana Buchanana.

    Ale w przeciwieństwie do roku 1968, w roku 2018 są ukryte problemy; znacznie mniej przyzwoitych płatnych miejsc pracy z większą bezdomności, znacznie więcej różnic bogactwa, mniej dostępu do niedrogiej opieki zdrowotnej i innych krajowych strzelanin masowych.

    Dodać, że znacznie więcej Corporate moc, która jasno stawia zyski powyżej osób z Systemu Sądowego Kongresu i władzy wykonawczej wspierającego program Outlook wraz z Kongresu Oddział że nie podważy to „równowagę sił” obowiązki konstytucyjne się oczywiście uszkodzony Dem i Repub wykonawczy Branch w ciągu całego stulecia.

    Może wydawać się 2018 nie 1968, ale to gotującą pula może łatwo wysadzić do czegoś, która stałaby się 60 wyglądają jak spacer ciasto, albo jak mówi pan Buchanan „przynajmniej jeszcze nie teraz.”
    ==========

    To są rzeczywiste problemy, niedostrzegane przez elity skupione na poprawności politycznej….

  576. @

    PiS ma gęby pełne frazesów o historii i patriotyzmie oraz manię stawiania wszędzie pomników Kaczyńskiego. Problem w tym, że Lech Kaczyński niczym szczególnym się nie zasłużył a z budowy pomników Polska się nie wyżywi. Absurdalny nacisk na upamiętnienie kiepskiego prezydenta, który odwiedzał Katyń gdy było mu to potrzebne do kampanii wyborczej.
    10 kwietnia 2006 – nie był
    17 września 2006 – nie był
    10 kwietnia 2007 – nie był
    17 września 2007 – był, wybory do parlamentu
    10 kwietnia 2008 – nie był
    17 września 2008 – nie był
    10 kwietnia 2009 – nie był
    17 września 2009 – nie był
    10 kwietnia 2010 – wybierał się (wypadek w Smoleńsku), wybory prezydenckie
    Stawianie pomnika tego typu człowiekowi w Warszawie, w centralnym miejscu, to nie tylko pomysł absurdalny, ale przede wszystkim pokazywanie jak bardzo nie szanuje się Polaków, jak bardzo z pogardą się ich traktuje. Z drugiej strony to pokazuje, że PiS nie ma Polsce nic do zaproponowania. Bo pomnik nie wykarmi potrzebujących, pomnik nie zmieni stanu innowacji, nie wyprodukuje miliona aut elektrycznych. Wiele osób rozwija skrót PiS jako Pomniki i Sarkofagi, partia starego człowieka.

  577. Mauro Rossi
    4 listopada o godz. 0:23
    Zgrabnie ujęte, ale naszych poglądów na tę sprawę nie przybliża.
    Kierujący państwową komisją do spraw badania wypadków lotniczych powinien mieć doświadczenie, a Pan wyliczając liczne funkcje przewodniczącego komisji w administracji państwowej pokazuje, że takie doświadczenie przewodniczący posiadał. Istotne badania prowadzili przecież eksperci, i w tej kwestii chyba nie ma Pan zastrzeżeń. Powoływanie obecnie zagranicznych biegłych pewnie nic nowego do sprawy nie wniesie, niemniej będzie kosztowne, no ale przecież rząd stać nie tylko na te zbędne wydatki.
    Mam w dalszym ciągu głębokie przeświadczenie, że nie idzie Pan we właściwym kierunku z tą wersją zamachu, ale jak doczekamy kiedyś w dalekiej przyszłości ostatecznej konkluzji z tych badań i kolejnych i następnych, to może w drodze referendum narodowego jakoś sprawę zamkniemy

  578. @jobrave na odpowiedź poczekaj do jutra, dziś nie znalazłam czasu.

  579. jakub01
    4 listopada o godz. 0:56
    twoja seria wpisów wystarczy mnie do oceny twej osoby.
    Nie ma z tobą żadnej możliwości rzeczowej dyskusji bo ty wiesz swoje i wiesz że inii nie wiedzą , choć nic o nich praktycznie nie wiesz. Oczywiście, twoi adwersarze kłamią i są ignorantami.

  580. adam100
    4 listopada o godz. 9:50
    Wv2010 była kampania prezydencka , a nie jak napisałeś wybory, co absolutnie nie zmienia faktu, że była to kpina z Polaków .
    Zgadzam się z resztą tekstu w100%

  581. Rossi twardo zapewnia na EP, że zamach smoleński wielowybuchpowy termobaryczny, to nie „Urojenie to raczej stan tych, którzy ignorują prawa fizyki i mechaniki.”

    Rossi zgodny z wytycznymi. Teraz pora na prawa fizyki i mechaniki (Rossi, mechanika, to też fizyka), wiec Rossi porzuca wszystkie inne uzasadnienia i dowody, trzyma się zdecydowanie i wiernie aktualnej wytycznej – należy głosić, ze zamach wybuchowy był zgodny z prawami fizyki i mechaniki.
    Pzr, TJ

  582. Pewnie Rossi nie wierzy w Boga. Bo Watykan uznał,że Bóg tak chciał. A wyroków boskich nie komentuje tylko przyjmuje z pokorą. Tak sobie myślę,że w IV RP mamy kibolstwo religijne.

  583. Nie wiem, czemu PiS nie pójdzie na całość.

    Dopuszczalne powinny być tylko dwie nazwy, z odpowiednimi numerkami.
    J. Kaczyński i JP III……
    Ileż zaoszczędziłoby się na tabliczkach z nazwami ulic, pieczątkach, druku dokumentów….

    A na razie, nadmuchiwanie mierności do wielkości, trwa.
    Indie postawiły sobie pomnik o wysokości 180 metrów.
    Polska nie powinna być gorsza……

  584. @Mauro Rossi
    3 listopada o godz. 18:38
    TU 154 to samolot produkcji rosyjskiej, O ile wiem Polska dzisiaj nie produkuje żadnych samolotów a dużych samolotów pasażerskich nie produkowała nigdy. Kto więc miałby ten rosyjski samolot serwisować ?
    Pan raczy opowiadać bzdury. Nie wspomnę już o fakcie, że ów tragiczny lot do Smoleńska nie był wcześniej uzgodniony ze stroną rosyjską ponieważ na oficjalne uroczystości Premier Putin zaprosił, zgodnie z protokołem dyplomatycznym Premiera Tuska. Gdyby miał być zaproszony Prezydent RP. to zapraszającym byłby Prezydent FR czyli wtedy chyba Miedwiediew.
    P.S. Czy aby nie nadużywa pan produktów firmy Carlo Rossi ?

  585. żabka konająca
    4 listopada o godz. 10:53

    @jobrave na odpowiedź poczekaj do jutra, dziś nie znalazłam czasu.
    ——————————–
    Fajnie, dzięki.

  586. Szukam polskiego wykonania Black cross Boba Dylana.
    To byl poczatek lat’70 ubieglego wieku.
    Nie wiem kto, male do dzis pamietam te melorecytacje:

    Bylo sobie miasto w Stanach
    W miescie mieszkal Murzyn
    Na imie mial Hazakaya Jones…

    Takie to wazne da mnie jakby wazniejszych rzeczynie bylo…

    Hazakaya, a w boga ty wierzysz?

    ml

  587. @

    Poranna gimnastyka dla staruchów.
    „Byli czasy, srali muszki”
    Boże ty Mój

    https://www.youtube.com/watch?v=oKWIYqv_59o

  588. „Urojenie to raczej stan tych, którzy ignorują prawa fizyki i mechaniki.”
    Jak nazwac stan tych co ignoruja prawo i sprawiedliwosc trzymajac sie zasady aby nie tykac cukierkow z alkoholem bo to grozi faza wstepna prealkoholowa ?
    Odwyk , faza wstepna zupelnie czegos innego , czy urojenia , ze prawo to tez (!)sprawiedliwosc a po jednej wisni w czekoladzie zaczyna sie faza wstepna ale po sliwce to tylko sprawiedliwosc i mozna je zrec kilogramami bez zadnej nawet cienkiej szansy na urojenie , ze to sie odbywa bezkarnie ? Grawitacja nie spi i dziala nawet wtedy kiedy mozg drzemie . Grawitacja ktora w Smolensku najbardziej , zaraz po urojeniach , zawinila to fizyka czy machanika ? Ciezkie Urojenie Smolenskie (CUS) prawie jak bawarskie (?) CSU

  589. @

    Halloween jest według KK, be be.
    Jest czym straszyć ciemnych ludzi i robi to skutecznie.
    Szatanie, a kysz, egzorcystę mi dajcie
    Ciekawie prof. Tadeusz Bartoś

    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-prof-tadeusz-bartos,6819973/

  590. @ olborski
    4 listopada o godz. 12:57

    HEHEHE 🙂

  591. adam100
    A Kirk Douglas ma 101 ale nie jestem pewny czy dalby rade .. jednej sliwce choc podobno rok temu wychylil 50-tke (?) wodki , moze tylko 25 (?) .
    Kiedy go widzialem .. ee , ostatnio to wygladal na 40~50 i krecil coltami w przysiadzie

  592. olborski
    4 listopada o godz. 13:18

    Pozwólmy w ww, kk, kwestii, wyśpiewać się
    Pawełkowi ( Kukiz).
    Bo to artysta !!
    W zespole już nie gra Mareczek (Jakubiak), ale zawsze 🙂
    Inny zespół w temacie:

    https://www.youtube.com/watch?v=PAK5blgfKWM

  593. adam100
    Kopiuję w całości twój komentarz, bo nigdy nie dość głosić ZŁĄ nowinę choćby dla opamiętania się sprawców, w co wątpię, no i rzecz jasna – ku pamięci i przestrodze.
    „Jeszcze nigdy w najnowszej historii Polski
    nie rządzili nami tacy amatorzy,
    ludzie tak niekompetentni
    i tak nieodpowiedzialni, niszczący dorobek
    gospodarczy i polityczny kilku pokoleń Polaków
    w tak krótkim czasie.”
    Pokoleń doliczyłam się trzy, cztery, licząc plus minus co 10 lat z uwagi na nieco odmienne doświadczenia (np. Mazowiecki – Olszewski, Kaczory – Kwaśniewski, Tusk – Rokita Trzaskowski – Jaki).

  594. @olborski
    4 listopada, g.13:18
    A w Polsce coltami (poświęconymi) kręcą klechy. Na stojąco i w służbowych szatach. Sic!
    https://natemat.pl/253809,zdjecie-strzelajacych-ksiezy-na-otwarciu-strzelnicy-w-starym-chrzastowie

  595. adam100
    4 listopada o godz. 13:35
    Do tego to ( bez zadnego br. B. sarkazmu )

    https://www.youtube.com/watch?v=N7hk-hI0JKw

  596. olborski
    4 listopada o godz. 13:48

    Nie podejrzewałbym Cię nigdy.
    Ona już na pewno dostała tą furę, wiec kopnijmy się w trójkę do New Orleansu. ( Ciekawe czy się zmienił od ostatniego razu – tańczyłem tam twista 😉 )

    https://www.youtube.com/watch?v=Qev-i9-VKlY

  597. Seksisto o ksywce @adam100

    Staruchy muszą z konieczności tańczyć ze staruchami.

    Z czasów tfista pozostały tylko słoiki i inne zamykane na ścisk.

    Nie widywałem cię w tym przelocie mimochodowym jakim jest ten zakątek klikaczy, więc zapewne nie znasz mej z trzecich klawiatur braną moją opowiastkę o pożytkach z władzy samorządowej.

    Muszki są lokalne w czasie i w przestrzeni.
    Prawdopodobnie nie wiesz jak Leciała mucha do Zgierza.
    Bo tą muchę tępi IPN oraz Legutko i jego towarzystwo jako antypolską.

    W zanadrzu Hameryki, być może w Pasie Biblijnym burmistrzem został młynarz przekwalifikowany na hydraulika. I nakłonił swych poddanych, aby u wylotu zlewów kuchennych zainstalować młynki. Być może z ówczesnych funduszy strukturalnych otrzymał federalne finansowanie pełne dla swego pomysłu.

    I muszki przestali srać.

    Byli czasy, gdy kicz amerykański był dwa piętra wyżej niż polskieZielone oczy.

    Damy przykład zasrańcom, jak spoglądać mają!

    https://trojmiasto.tv/Zenek-Oczy-zielone-w-Operze-Lesnej-21642.html

  598. @ Były sobie soczki dwa

    Zaczynamy poznawać seksizmna-wzajemny, i bardzo dobrze. Przemieszczam się teraz jak ta muszka, z ziemi Włoskiej do Łódzkiej, ku celu destynacji. Dodam, bez najmniejszej złośliwości, ze tych Włochów to uratowały gęsi, a Polaków tylko kopnąć chciały. Trudno, bierzcie co dają, może być i mucha.
    Moje zaciekawianie sąsiedztwem konkluzjonuje, iż wyciśnięte witaminy nawet trzymane w lodowce Whirlpoolu fermentują po trzech dniach. Nie ma komu powspominać, przed twistowych czasów, pamiętających Boltzmanna. Umarł w butach, czcząc Haluina, a kysz szatanie.
    Co se kurek człowiek nazbierał za życia, to jego na starość. A że robił to z rozumem to najlepszy dowód że Nadal gra w tenisa !!

    PSGęsi też można wypasać

    https://www.youtube.com/watch?v=c_cFt-apmIo

  599. @

    Ten Chyła to dopiero był seksista.
    Jestem rozgrzeszony, idę do komunii !!

  600. @Maciek g.
    To nie ze mna nie ma dyskusji ale z faktami, ktore przytoczylam. A te nie sa ani moim wymyslem ani moim odkryciem.

  601. adam100
    Mucha do Zgierza laciala przez Parzeczew i Krasnodeby Stare , to taka , ciagle ta sama gmina , bo to przez miedze ( dziadek byl tam gajowym dopoki dziedzicowi nie podpadl ) – miala po drodze a Zenek Holoween przebrany za ksiedza to stan umyslu ktory mnie stamtad wygnal . Pisano mi , ze te K…y dalej podobno tak samo ob…ne jak byly kiedy dziadek jeszcze ze strzelba chodzil po lesie.
    https://www.youtube.com/watch?v=Jh9CXnoDua4

  602. Zeby nie bylo , ze zmyslam jakies dyrdymaly
    https://www.youtube.com/watch?v=aJcIjdEIkJ0
    Wypogodzilo sie to liscie leca na grande .tbbnt

  603. jakub01
    4 listopada o godz. 15:27

    Ludzie nie siedzący w branży, niezbyt często maja pojęcie o problemach alkoholizmu.
    Ale, takiej rodziny bez cichego żłopacza, tylko pozazdrościć…
    Kontakt z rodzinami dzieciaków z domów dziecka, niejednemu by rozświetlił mroki niewiedzy.

    Alkoholizm to mały problem, w przeciwieństwie do uzależnionych od opioidów czy kokainy.
    Czy ostatnio tak modnych dopalaczy.
    Dekadencja jest niezłym podsumowaniem tej sytuacji.
    Nastąpiło odwrócenie ról.
    Przedtem narkotyzowali się tubylcy, kolonizatorzy zaś robili biznes na dostarczaniu im opium i wódki.
    Obecnie tubylcy sprzedają towar dawnym kolonizatorom.
    Ot, sprawiedliwość dziejowa…

  604. @ olborski
    4 listopada o godz. 15:30

    Moje podejrzenie się potwierdza.
    Świat zaludniają dwie muchy.

    PALI SIĘ

    Leciała mucha z Łodzi do Zgierza,
    Po drodze patrzy: strażacka wieża,
    Na wieży strażak zasnął i chrapie,
    W dole pod wieżą gapią się gapie.
    Micha strażaka ugryzła srodze,
    Podskoczył strażak na jednej nodze,
    Spogląga – gapie w dole zebrali się,
    Wkoło rozejrzał się – o, rety! Pali się!

  605. @ Olborski

    Ty się lepiej naucz robić prawdziwy szmal. Udostępniam żebyś nie zamęczał Blackley 😉
    On i tak nie może się wyrobić z tą tu,-materią.

    https://www.youtube.com/watch?v=2qfrE2OCw7k

  606. @Adam100, panie wnikliwy, to, ze moge cos zrobic nie oznacza, ze musze to zrobic. Jak zwykle przenikliwosc agenta ciajej zawiodla.Z bloga znikam kiedy ty, blakley czy salto zaczynacie go zasmiecac. Nie tylko ja wtedy znikam, nie zauwazyles? U Hartmana jakos nie mozesz sobie poskakac, tam udawana kultura, tu wychodzi natura. No prosze jaka ze mnie poetka.Nie udawaj, ze wiesz co to takiego twist, bo tych dekielkow do sloikow nie pamietasz, podobnie jak i tanca. Wiesiek 59 ma absolutna racje, jestes gowniarz udajacy „starucha”.Slabo ci to wychodzi oj slabo.

  607. @Adam100. P.S.Zalosnie wychodzi ci proba nasladowania stylu @Guzdry, bo jego aluzje i nawiazania rozumie jego pokolenie, do ktorego nie nalezysz.Mimo zawilosci wiadaomo o czym @Soczki mowi, podczas gdy dla ciebie to belkot, ktory probujesz nasladowac niezdarnie.Myslisz, ze jak bedziesz bredzil, to ktos tu uzna cie za inteligenta, obdarzy takim szacunkiem jak Guzdre? Synek, ciebie to w tym zyciu nie spotka a i watpie czy w nastepnym.

  608. @ Jakub01
    ”jaka ze mnie poetka ”

    Ktoś tu wcześniej zwrócił słusznie uwagę na twoja fatalna gramatykę.
    Mówi (i pisze ) się: Jaki ze mnie poeta.
    Swoją drogą, jak ci broda urośnie do pasa, to masz zagwarantowaną prace w Cyrku.
    Objedzie się bez komentarza.