Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Marsz Niepodległości

8.11.2018
czwartek

Regulamin Marszu Niepodległości

8 listopada 2018, czwartek,

Świadomy odpowiedzialności karnej oświadczam, że Marsz Niepodległości jest wydarzeniem wagi państwowej i wszelkie próby jego zakłócenia będą równoznaczne z działalnością antypaństwową.

Świadomy, że uczestnictwo w Marszu Niepodległości jest zaszczytnym obowiązkiem Polek i Polaków, nie oczekuję za udział w marszu żadnej gratyfikacji pieniężnej w wysokości powyżej tysiąca złotych. Na czas trwania marszu zgadzam się wpłacić kaucję, której zwrot – pomniejszony o ewentualne potrącenia – przysługuje po rozwiązaniu pochodu.

W czasie marszu będę wznosił lub podchwytywał tylko hasła godne święta państwowego, które łączą, a nie dzielą, takie jak „Polak Polakowi bratem”, „Bóg. Honor. Ojczyzna”, „Śmierć wrogom ojczyzny!”, „Żeby Polska była Polską”.

Nie będę miał przy sobie broni białej ani palnej, żadnych kamieni, cegieł, sztachet, śrub, wyrobów metalowych ani butelek szklanych, żadnych toreb, torebek, kosmetyczek, piórników, plecaków, rakiet patriot ani wyrzutni rakietowych.

Nie będę palił kukieł ani wyrobów tytoniowych.

Nie będę ubrana(-y), rozebrana(-a) ani wytatuowany(-a) w sposób nielicujący z powagą marszu oraz z porą roku.

Bez oporu przejdę przez bramkę do wykrywania metali, także boso, ale w ostrogach.

Bez szemrania poddam się rewizji osobistej przez autoryzowany personel w przenośnej kabinie „Figaro tu – figaro tam” lub na świeżym powietrzu. Temperatura w kabinie nie może wynosić poniżej przeciętnej ostatniego stulecia.

Będę niósł wysoko transparent przydzielony mi przez Służbę Ochrony Marszu, pochodzący wyłącznie z wzornika Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Transparent pobrany zwrócę niezwłocznie po rozwiązaniu Marszu Niepodległości.

W razie alarmu bojowego maskę przeciwgazową założę najpierw dziecku, a następnie sobie, zgodnie z instrukcją Wojsk Obrony Terytorialnej.

Będę śpiewał pieśni wyłącznie ze „Śpiewnika patriotycznego”, zaintonowane przez Służbę Muzyczną Marszu i Orkiestrę Gaśniczą Straży Pożarnej.

Pod żadnym pozorem nie będę buczał ani gwizdał poza momentami wskazanymi przez Koordynatora Zachowań Spontanicznych.

Po rozwiązaniu marszu przysługuje mi zwrot kaucji, do odbioru w parafii.

Marsz uważa się za zakończony po komendzie żandarmerii: „Rozejść się!”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 372

Dodaj komentarz »
  1. Dzisiaj w MPiKu kupiłem Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Ostatnie 2 egzemplarze jakie były wystawione, a co niech dzieci mają.
    Stan wprawdzie na 16 września 2015 roku, zatem sprzed rządu PIS.
    Preambuła na całą stronę.Łącznie 48 stron licząc spis treści. Artykuł 4. Władza należy do narodu. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio(!)
    W święto niepodległości, jak sądzę, naród będzie sprawował władzę bezpośrednio

  2. Bar Norte
    Gdyby Wielki Komtur nie zdusil w kolysce odrodzenia Lewicy w 1989 roku,
    frustracje zwiazane z kolonizacja kraju mialy by bardziej cywilizowanany wyraz.
    Teraz przeciwnicy systemu jedyna droge protestu znajduja w szeregach ONR.
    W Imperium Dobra jest podobnie- wyrzuceni na bruk pracownicy General Motors glosowali najpierw na Bernie Sandersa, a potem jak zostal przez Partie wykolegowany, na Trumpa.

  3. To prawie jak wspolczesny regulamin kontroli bezpieczenstwa na lotniskach oraz podrozy statkami powietrznymi.
    Zero spontanu, zero prywatnosci!

    Regulamin p. Passenta zabawny, ten lotniczy nie zabawny, oczywisty boo juz wtresowany.

    ml

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jaka radość. Ale trzeba pamiętać o wyzwoleniu Polski z łap katolickiego wehrmachtu przez Armię Czerwoną. W Generalnej Guberni marsz nie był możliwy. Tak sobie myślę,że zakazy to przesada urzędnicza. Wystarczy obserwować i ewentualnie rozwiązywać. A organizatorów harcowników po kieszeni uderzyć. Dmuchanie na zimne przejęto od tzw. komuny z marnym rezultatem.

  6. @

    Profesor A. Wiszniewski

    ” Ja jestem przeciwnikiem PIS nie tyle ze względów
    politycznych, ile estetycznych. To brzydka partia, popełniająca brzydkie uczynki, posługująca się brzydka retoryką i wreszcie złożona w dużej mierze z ludzi o brzydkich, zaciętych twarzach, które prawdopodobnie są odbiciem stanu ich duszy.
    Oni nie maja przyzwoitości, nie tylko politycznej, ale także
    osobistej.”

  7. @

    Tomasz Siemoniak:

    ”Pani Szydło.
    Do ”pracy” przyjeżdża we wtorek,
    do domu wraca w czwartek.
    Bierze pensje wicepremiera
    i brak śladów jej pracy w rządzie.
    Jeździ w kolumnie 2 samochodów
    z ochrona.
    Symbol pisowskiej ”pracy i pokory” !

  8. Mam okazję patrzeć na to wszystko z bliska i w czasie rzeczywistym… Ufff. Sromotna wygrana PiS, grill z Tuskiem w roli glownej, pomnik LK na placu Pilsudskiego (Andrzej z Wyborczej juz narysowal), wszedzie gadajace glowy, rezymowa TVPiS, ktora przeszla moje najsmielsze wyobrazenia.
    No i stulecie….
    Gdyby choć 10% energii z tego patriotycznego wzmozenia poszlo na cos konkretnego, zamiast w gwizdek..
    Na szczęscie pogoda jak dotad kompensuje wszystko.
    Nie gniewaj sie na mnie Polsko.

  9. dokąd zmierzamy
    Najwyraźniej wiele poszło nie tak w Brazylii, a ludzie czują się złe, ale wciąż niesamowite jest to, że ludzie są gotowi wybrać kogoś, kto mówi, że uchodźcy są ” szumowiną ziemi ” i jest gotów powiedzieć ” jeśli zobaczę dwóch mężczyzn całujących się nawzajem na ulicy ich rozwalę. ” Jeszcze dziwniejsze było jego oświadczenie z maja 1999 r., Że” jestem zwolennikiem tortur „. Mówił także o swoich pięciu dzieciakach, mówiąc:” Czworo z nich to mężczyźni, ale w piątym miałem chwilę słabości i wyszło kobieta „dalej twierdząca:” Nie byłabym w stanie kochać homoseksualnego syna … Wolałabym, żeby mój syn zginął w wypadku, niż pojawił się z jakimś facetem z wąsami . ”
    Jako członek Kongresu i wieloletni obrońca dyktatury wojskowej Jair Bolsonaro powiedział w 1993 roku: ” Tak, popieram dyktaturę. Nigdy nie rozwiążemy poważnych problemów narodowych związanych z tą nieodpowiedzialną demokracją. „Prawda jest taka, że ​​dyktatura wojskowa, która trwała od 1964 do 1985 roku, przewodziła zabijaniu i znikaniu setek postępowców, twierdząc, że próbowali ratować swój kraj przed komunizmem.
    Głównym kandydatem Bolsonaro na stanowisko ministra finansów jest Paulo Guedes, neoliberalny ekonomista opowiadający się za prywatyzacją przedsiębiorstw państwowych i zmianą systemu emerytalnego Brazylii. Jest także zaangażowany w zamrożenie wydatków państwa na dwadzieścia lat. Najbardziej niepokojąca jest polityka Bolsonaro, która ułatwia ludziom uzyskiwanie broni. To w kraju, w którym co roku zamordowano sześćdziesiąt tysięcy, jest naprawdę przerażające. Ale nie tylko mordercy dokonują zabójstw, w zeszłym roku policja zastrzeliła i zabiła 5 144 osoby. W ubiegłym roku zamordowano także 445 homoseksualistów i lesbijek …”

    Obserwując radykalizację poglądów sporej części polskiego społeczeństwa przychodzi na myśl że takie zwycięstwa są u nas możliwe.
    Ps. specjalnie dla @jakub01 i @mag tłumaczenie google

  10. @

    M. Kijowski:

    „Jakie państwo ogłasza Święto Narodowe z czterodniowym wyprzedzeniem???
    Państwo teoretyczne!!! „

  11. @

    W Trójce w audycji historycznej Reszczyńskiego o Profesorze Bartoszewskim zaproszony gość mówi per „bydlak”.Co na to prowadzący? NIC Ale jak mawiał Profesor „Jak się ktoś urodził człowiekiem, to łatwiej mu jest być człowiekiem, niż stać się świnią.” Odwrotnie, jakby łatwiej.

  12. @adam100:
    O, to, to!
    „Estetyka PiSu” jest straszliwie kiczowata. I to na wszystkich poziomach: pięknych słów pobielających groby uczynków; nadużywania barw i symboli narodowych, siermiężności pomników (małych i wielkich)…

  13. wyzysk
    9 listopada o godz. 4:23
    Bar Norte
    Gdyby Wielki Komtur nie zdusil w kolysce odrodzenia Lewicy w 1989 roku,
    frustracje zwiazane z kolonizacja kraju mialy by bardziej cywilizowanany wyraz.
    Teraz przeciwnicy systemu jedyna droge protestu znajduja w szeregach ONR.”

    panie wyzysk ,

    1. o jakiej kolonizacji mowa ?
    2.lewica – to są zazwyczaj amatorzy sięgania do cudzych kieszeni . Niech coś zrobią , zawiążą jakąś inicjatywę , na razie to Zandberg ma 1% a Czarzasty 4%- uzbierane ze starych komuchów
    3. ONR i tzw lewica to tak naprawdę ta sama para kaloszy , co dokładnie pan wyłuszczył

    Jezeli by było zapotrzebowanie na ” lewicę ” zaden komtur duży , mały , wielki nie zdołał by zadusić jej odrodzenia . Potrzeby tzw ” lewicowe ” doskonale obsługuje dzisiaj PIS . Ukłony

  14. ..po takim regulamini wielu uzna marsz za nudny i dla zabawy doleja oliwy do pieca i rozpala ogien !! Kocham Polske moja ojczyzne ale wybiera domowy i rodzinny spokoj
    ,dziekujac Bogu ze moge byc obywatelem POLSKI !

  15. PAK4
    9 listopada o godz. 9:27

    To może być wykalkulowana strategia.
    Deprawacja psychiczna ułatwia nabór nowych członków sekty (PiSu).
    Dopóty dzban wodę nosi..

  16. Regulamin rozbawił mnie do łez, trafił Pan w sedno obecnej sytuacji marszowej 🙂

  17. Najpierw pojadą auta pancerne, po nich czołgi z helikopterami nad nimi. Dalej harcerze rzeczpospolitej, biskupi, kompania honorowa i uzbrojone szwadrony żandarmerii chroniące szczelnie dostojników z pucołowatym Adrianem i Kurduplem na czele. Za nimi biało czerwone tłumy opłaconej gawiedzi, każdemu po 1000. Po tym dopiero się zacznie i skończy nocą kryształową.

  18. PiS zwala swoje problemy na następne pokolenia .
    Ciagle rozdawanie socjału ,z braku gotówki , na koszt przyszłych pokoleń , żywcem przypomina drgawki późnego Jaruzelskiego. Ktoś kiedyś będzie musiał zapłacić te wszystkie przedwczesna emerytury, po nas to chodźby potop, ale to już nie będzie obecna ekipa.
    W uszach już mam te jęki przyszłych emerytów na niskie emerytury , ktore bedzie i mogło wypłacić zrujnowane po rządach PISu polskie państwo.

  19. Regulamin marszu jeszcze raz potwierdza , że państwo PiSu coraz bardziej staje sie państwem teoretycznym , które juz tylko za pomocą restrykcji jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo obywateli.

  20. Co prawda nie wiem zbyt dobrze kim jest Andrzej Saramonowicz a wiem kim jest Szydlo ale przeczytawszy ;
    ”Kiedyś nie bardzo
    moglem pojąć, jak
    te mendy z XVIII
    wieku
    doprowadziły
    Polskę do
    rozbiorów. A teraz
    włączam telewizor
    i widzę.”
    – przeczytawszy regulamin (MN) i ostrzezenie Ambasady Kanady w Polsce aby trzymac sie od niego z daleka , przyjdzie mi wyjatkowo latwo sie zastosowac bo nie bede … nie moglbym nawet gdyby mi sie cos stalo w czasie maszerowania obok ( wywinal orła o lezaca flage z nowym orłem , jego wystajace nowe szpony itp) nie .. nie moglym nawet ambasadora zaciagnac przed zadna komisje sledcza – ja maszerowalem a on stal w oknie i nic .
    Brazylia? , druga Japonia ? Bawaria ?„Żeby Polska była Polską” ? Teraz wiem , ze nie daj Boze !.Telewizor do piwnicy ( basement-tu ) . Dlaczego nikt nie ostrzegal przed telewizja ?

  21. Nie mieć telewizora ???

    Jezuuuu

    To bym sobie serialu „Niewolnica Isaura” nie mógł oglądnąć.

  22. Panie Słowianin,

    Wyzwolenie dobra rzecz ale z jakiego powodu wyzwoliciele zaczęli okupacja już następnego dnia ?
    Bo Stalinowi Alianci oddali Polskę….
    No tak ale Stalin umarł w 1953 roku po 9 latach okupacji A wy siedzieluscie w Polsce do 1993. Całe 40 lat . Po co tu siedzieliscie ? Kto was zapraszał? Skoro to Stalin dostał Polskę to nie wy . Stalin umarł. Można było być uczciwym państwem i narodem po śmierci Stalina Gruzina ? No można było ale Rosja i Rosjanie z okazji nie skorzystali . Kontynuowaluscie grabież jeszcze 40 lat . Złodziej zawsze złodziejem będzie. Dlaczego kradluscie ? Bo mogliście. Proste.

  23. A propos nagłego zrzucenia nam na głowę nowego święta.

    Pamiętam jak „będąc młodym informatykiem” zacząłem pracować w niemieckim SAP i wdrażać ich system do zarządzania przedsiębiorstwami. Zdziwiło mnie, jaki ten system jest nudny, powtarzalny, pozbawiony zaskakujących i ekscytujących niespodzianek. Wcześniej pracowałem w 1 czy 2 polskich firmach, gdzie druciarstwo i kombinacje ad hoc były na porządku dziennym. Brakowało mi tego w SAP, no ale byłem młody i głupi.

    Myślę, że Sejm nie powinien tworzyć prawa dla młodych i głupich, tylko dla ludzi dojrzałych. Prawo powinno być stabilne, zaskakiwanie znienacka nagłymi zmianami, to nie jest dobra praktyka.

  24. Adam 100
    „Nie mieć telewizora ???” i go nie ogladac to zaden wyczyn ale miec go i „nie ogladac”
    to juz cos .
    Mam go w piwnicy tnp od 20-tu lat i tylko ogladam prawie codziennie , moja piwnica nie jest chyba (?) podobna do zadnej polskiej , ( to co w niej jest mozna by nazwac typowo polskie ) nawet tamtej pod i byc moze dlatego nie jestem .. nie czuje sie prawdziwym b….m ( ale dzwonki sa , jakby co ) Tylko pozornie jest to bez sensu.

  25. olborski

    w mojej Polskiej piwnicy był węgiel. Pamiętam dokładnie bo mieszkaliśmy na 3 pietrze i piece żądały dwóch wiaderek dziennie.
    W nowej ojczyźnie trzeba płacić licencje, zwłaszcza od telewizorów składowanych w piwnicy (wtedy chyba jest dopłata 50%). Trochę bez sensu, ale gdzie tu jakiś sensowny kraj? Trzeba wiać do Raju. Mówią że tam wszystko za darmo.

  26. Po namysle
    Byc moze te wyjasnienia wyzej sa niepotrzebne a przydatne tylko dla pani m. Lary ale przez to uprzedzajace niebezpieczne pytania

  27. Panie hetajrze,
    Wciąż pan zachowuje się tak jakby nie rozumiał słowa pisanego.
    Snuje pan dramatyczna opowieść o OBJAWACH CHOROBY. Pomija pan , nie wiem czy z głupoty i ignorancji czy też z ,, przebieglisci ,, w nadziei że nie zobaczę pańskich MANIPULACJI , przyczyny CHOROBY. Obstawiam manipulację beneficjenta tamtego systemu, PRL znaczy , który umiał poprawnie funkcjonować w realiach szuflandii jaką był PRL natomiast na okoliczności WOLNOSCI jest , jak sam stwierdzi ,, zbyt zdolny i zbyt uczciwy, ,,!- co skutkuje klepaniem biedy i zadaniem cofnięcia historii.
    PRZYCZYNY CHOROBY. Czyli czemu ludzie wychodzili na ulice protestować. ?
    1. Brak wolnych wyborów, jedyne wybory na początku PRL, chociaż władza obiecała ludziom wszystko , i tak komuniści musieli sfałszować. Rzecz opisywała Polityka kilka lat temu, no ale skąd pan ma to wiedzieć skoro pan NIE CZYTA.
    Oczywiście wolnych wyborów nie było z powodu obecności Rosji w Polsce, nie po to ruscy zaczęli okupację i zainstalowali uzurpatorow żeby urządzać Polakom wolne wybory. Proponuję żeby pan o tym pamiętał A pretensje o brak wolnych wyborów nie kierował do mnie , USA czy Churchilla. To nie USA i Churchill okupowali Polskę tylko ruskie. Z drugiej strony jak pamiętam, wolne wybory nie są dla Pana jakąś wartością, co jest charakterystyczne dla ludzi przesiaknietych wschodnim systemem , ,, wartości ,, oraz wyrażających się za lepszych od innych ale nie chcących poddać się weryfikacji wyborczej na przykład. Uważają oni bowiem się za lepszych z powodu rzekomych wybitnych zdolności i wybitnej rzekomej inteligencji – ,, jestem zbyt zdolny i zbyt uczciwy, .Tyle że te rzekome wybitne cechy w rzeczywistości NIE ISTNIEJA.

    2.OSZUSTWO PRL polegające na tym że władze PRL z całych sił obrzydzaly ludności tzw ,, zgniły Zachód, ,, ale ludność widziała że coś tu nie gra. Bo ludziom na Zachodzie , który też był zniszczony wojna , też po wojnie była bieda , już w latach 60 tych żyli się ZNACZNIE LEPIEJ i nie trzeba było tak ciężko pracować. Ludność w Polsce widziała marnotrawstwo PRL owskie gospodarki, księżycowe wydatki na niepotrzebna budowę kompleksu zbrojeniowego . Który nie był Polakom do niczego potrzebny , nikt Polski nie zamierzał atakować, forsowne zbrojenia były skutkiem sowieckiej histerii wojennej.
    Ale owa histeria pochłaniają konkretne sumy i ludzie widzieli w czym rzecz.
    Histeria wojenna to była sowiecką sprawka i proszę swoje pretensje kierować do Sowietów A nie NATO czy USA.

    3. OBLUDA PRL. Władza z nazwy ,, LUDOWA ,, ,ten lud miała w doopie. Dbała tylko o siebie i grupę roboczo nazwana przeze mnie, kompleksem mundurowo- urzędniczym,, do którego pan jako tzw ,, oficer przemysłu , się zaliczal .

    Tego rodzaju punktów mógłbym jeszcze kilka wymienić. Ale tyle wystarczy żeby zrozumiał pan JAKIE BYLY PRZYCZYNY CHOROBY. Pan zaś opowiada cały czas OSKUTKACH. glupawo i niepotrzebnie.

    ,, majstersztyk, ,, to była pańską ignorancka sugestia z wczorajszego dnia jak to ,, ludzie zostali przypadkowo zabici bo tłum ich pchal na kule ,, …… No jasne . Brakuje żeby pan jeszcze powiedział że zabili się SAMI . Nie był pan w ORMO?

  28. Program komputerowe w firmach, nie mają służyć tym którzy je programujà , ale tym ktorzy je użytkowują , dlatego powinny być proste i logiczne , tak żeby metoda za nimi stojąca była przewidywalna i oczywista nie tylko dla specjalistów, ale przedewszystkim dla niespecjalistów.

  29. Myślę, że prawo i oprogramowanie mają wiele wspólnego: jedno i drugie powinno być logiczne, zrozumiałe, nudne (w sensie: przewidywalne i konsekwentne w działaniu) oraz łatwe w konserwacji. Prawo produkowane w Sejmie ma często bezpośredni wpływ na jakość oprogramowania, które trzeba do tych zmian dostosowywać. Jeśli zmiany są nagłe, słabo przemyślane albo jeszcze lepiej, działające wstecz – to takie też będzie oprogramowanie. Pojawią się w nim nowe funkcje, które będą dziwne, nieintuicyjne i kiepsko przetestowane.

  30. Regulamin akuratny do stanu umysłów (?) władzy. Mnie interesuje jednak deklaracja, że marsz zaszczyci sam Prezes wszystkich prezesów. Zaszczyci w jaki sposób logistyczny? Czy ze względu na stan nogi/trzustki, oraz „powiecza” (zasłyszana dykcja oryginalna Prezesa) wystąpi On w masce antysmogowej (Halloween wymięknie), czy też smog będzie pretekstem, by jednak nie zaszczycił? Czy przyjdzie o własnej nodze, czy też w lektyce niesion na ramiony Jojo & WOT? Czy może w duck-mobile pancernym biało-czerwonym? Hm. Czy będzie obecny orzeł nowy, z nogami żółtymi jak kura rosołowa?

  31. @

    W wieku 45 lat,
    Kulson będzie
    emerytem, a
    zapi*..ć na jego
    emeryturę będą
    59 letnie
    pielęgniarki.

  32. @

    Ryszard Wojtkowski:

    „Jeśli ktoś miał wątpliwości dlaczego
    wydarzył się Smoleńsk – niech spojrzy
    na organizacje święta niepodległości.
    Bez planu i ładu, na ostatnia chwile, ślepo
    realizując bezsensowne polecenia,
    oskarżając wszystkich dookoła.”

  33. @adam100
    9 listopada, g.11:53
    A gdzie mają się podziać ateiści i agnostycy?

  34. @ adam

    Neonazista oskarżony, ten Marcin coś tam, mówi, że dostał, biedak, 20 tys. w reklamówce od TVN na organizacje urodzin Hitera;) I … wziął, i zorganizował, bez mrugnięcia, zmanipulowane niewiniątko niebożątko!
    Zamiast donieśc od razu jedynie słusznej prokuraturze o prowokacji i się szykujacym przestępstwie w lesie

  35. @nokraj
    g.12:39
    To jeszcze nie ma pancernego prezes-mobile? Faktycznie PIS jeśli czegoś nie spieprzy, to o czymś zapomni, albo nie zauważy, do głowy nie wpadnie itd. A ty mówisz o logistyce… w wykonaniu takich panów, jak Budyń Maliniak czyli Adrian, Płaszczak, Jojo, Caryca, Zero, Pies z Krakowa itp.
    Przykro mi, że nie potrafię tych wszystkich panów traktować serio, ale nie da inaczej. Toż to Orwell, Witkacy, Mrożek i Bareja w jednym.

  36. @ mag

    w Czechach?:)

  37. Wróciłem z Psiego Pola. Każdy zna wydarzenia historyczne związane z tym miejscem, ale pewnie niewielu osobiście tu było, a to teraz miasteczko w dużym mieście Wrocławiu.
    Na pięknie odnowionym rynku rozpoczęły się uroczystości rocznicowe. Zgromadziło się wielu mieszkańców. Są dzieci, młodzież i seniorzy. Od przemiłej starszej pani dostaliśmy śpiewnik „Pieśni i piosenki patriotyczne”.
    Gdy wracam myślami do lat powojennych jakże wiele tutaj się zmieniło. Sklepy pełne towarów, schludne i czyste. Mieszkańcy elegancko ubrani, uśmiechnięci i zadowoleni.
    Dzieci roześmiane i radosne, młodzież szczęśliwa. Wróciliśmy do domu z wieloma zrobionymi fotografiami z tego wydarzenia

  38. @ mag

    prawda, co piszesz;) też ich nie traktuję serio, bo tylko tak można przetrwać

  39. Is42
    A tyś co za jaki ?
    To ty nie wiesz , że w polskiej tradycji tylko klęska i cierpienie nobilitują , a sukces i zadowolenie to zdrada na tradycji narodowej i może i stąd biorą się , nie na końcu problemy PiSu, ze świętowaniem odrodzenia Polski ?
    Z Zamachem smoleńskim takich problemów nie było , ten sznur to jakoś lepiej nieszczęśnikom do ręki pasuje.

  40. adam100
    9 listopada o godz. 12:54
    @

    Ryszard Wojtkowski:

    „Jeśli ktoś miał wątpliwości dlaczego
    wydarzył się Smoleńsk – niech spojrzy
    na organizacje święta niepodległości.
    Bez planu i ładu, na ostatnia chwile, ślepo
    realizując bezsensowne polecenia,
    oskarżając wszystkich dookoła.

    Mój komentarz
    Tak było, tak jest.
    Katastrofa smoleńska, to wynik działań Prezesa i pozostałych PiSowców wiernie go naśladujących – bez planu, na łapu capu, na rympał, doraźnie i z paranoicznym uporem.
    Co, mgła wyszła nad lotniskiem? Zobaczymy co z tą mgłą, damy radę. Naprzód! Co, samolot walnął w ziemię? K…wa, zamach! To ruskie go zwalili, z Tuskiem umówili. Ludzieeee, Tusk ma krew na rękach, itd.

    W przypadku pochodu na 100-lecie niepodległości jest dokładnie tak samo. Na łapu capu, na rympał, bez planu, z insynuacjami i oskarżeniami – to oni utrudniają, oni nam przeszkadzają, to oni chcą zabronić nam patriotom uczcić nasze narodowe święto, to oni chcą pomieszać nam szyki. Nie damy się, wystawimy wojsko, żandarmeria rządzi, itd.
    Nie odstąpimy od pochodu, lewactwo, ręce precz od narodu!
    Pzdr, TJ

  41. @ mag

    Zapraszam wszystkich bez wyjątku ( w imieniu Świętej Trójcy ),
    a tym zatwardziałym co podziękują,
    stwórzmy
    Raj na Ziemi 🙂

  42. @adam100
    Chętnie dołączę, ale jak Ty widzisz ten raj na Ziemi. Na dodatek ze wszystkimi.

  43. @ mag

    Masz racje,
    najpierw musimy się wszyscy dogadać tu na blogu EP.
    Później pójdzie już z górki na pazurki.

  44. Is42
    Rzeczywiście to piękna dzielnica Wrocławia (obejrzałam zdjęcia), a jak się doczytałam w googlach – całkowicie zrewitalizowana.
    Serce rośnie, gdy się patrzy na wypiękniałe miasta, miasteczka, ba – również wsie. Sporo po Polsce jeżdżę, więc wiem co mówię. Wszędzie można spotkać tabliczki informujące, że dany obiekt czy droga powstały w ogromnej części dzięki funduszom z UE.
    Trzeba być doprawdy idiotą lub samobójcą, by psuć sobie stosunki z Unią, czyli podskakiwać jak wesz na grzebieniu. Już spadliśmy do drugiej ligi, a co będzie dalej, strach pomyśleć, bo Prezes i jego drużyna są nieobliczalni. Uważają że kasa im się należy, ale wara od tego jak rządzą, łamiąc co i rusz konstytucję i nie wywiązując się jako uczestnicy wspólnoty z różnych deklarowanych obowiązków wobec UE.

  45. Ciekaw jestem, czy warszawski pokaz mody dorówna pokazowi nazistowskiej mody w Charlottesville w sierpniu 2017.

    W Warszawie z pewnością będą emocje (hasła przecież te same) – ale bez AR-15 w garści oraz bez dekoracji Odal rune, Schwarze Sonne, Valknut oraz krzyży Deus Vult, istnieją obawy, że warszawska impreza może nie spełnić oczekiwań najbardziej wyrafinowanych koneserów.

  46. @

    Ależ ten zasraniec cudotwórca, wystawia się na kpiny.
    Gdyby nie zrujnował Polski to by mi go było żal.

    https://szczecin.blogx.pl/2015/08/03/pomnik-lecha-kaczynskiego-okiem-internautow/

  47. Z dystansu 13.36
    Jakoś tak mam, że mnie obchodzenie cudzych tragedii nie wzrusza, a nasze sukcesy, niezależnie od epoki, cieszą.
    Dlatego martwi mnie stawianie pomników człowiekowi, który nie tylko wpadł w smoleńskie błoto, ale jeszcze tylu rodaków wziął ze sobą.
    Teraz ten przypadek bałaganu i klęski będzie sąsiadował z pomnikiem marszałka, którego święto zwycięstwa właśnie symbolicznie obchodzimy. W dodatku ten nowy pomnik jest większy i być może zapowiada jeszcze większą tragedię, obym się mylił
    Kłaniam się z patriotyczną pieśnią na ustach

  48. Mad Marx
    ad 8 listopada o godz. 23:38

    Miałem ustosunkować się do wypowiedzi Mauro Rossiego w kwestii przekrętu czartorysko-glińskiego w tym samym duchu ale pewnie nie zrobiłbym tego tak celnie.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  49. @

    Władysław Frasyniuk na marsz prezydenta nie idzie. „Nie chodzę z przestępcami”
    http://wyborcza.pl/7,75398,24145907,wladyslaw-frasyniuk-gosciem-poranka-radia-tok-fm.html

  50. panie słowianin ,

    ”Do stalinowskiej Gruzji odradzam tam pomniki Gruzina i ślady LK. Taka sytuacja z blogowiczem. Tak sobie myślę,że wypada diagnozować stany bliżnich ”

    Byłem w Gruzji w tym roku . Piękny kraj oraz bardzo zapuszczony przez lata sowieckich rządów – każdy kraj w którym mieliscie nieprzyzwoitość zaprowadzać swoje onucowe porządki wygląda tak samo.
    Sladów Stalina Gruzina jest niewiele a nawet wcale . Zniknęły za Saakaszwilego . W TBILISI , RUSKI GŁĄBIE NIE MA POMNIKA STALINA W OKOLICY POMNIKA L.K

  51. Tejot
    Drogi Tejocie, mam do Ciebie zaufanie i dlatego ogromną prośbę. Otóż wyjaśnij mi, jak to jest z unijnymi dopłatami do rolnictwa, a także z partycypacją Unii w najrozmaitszych przedsięwzięciach w Polsce.
    Można bowiem słyszeć od różnych malkontentów eurosceptycznych lub nawiedzeńców wręcz przeciwnych naszemu uczestnictwu w UE, że „nie warta skórka wyprawki”. Rzekomo tego, co my wpłacamy do Unii (?), nie wyrównują dotacje stamtąd.
    Nie wierze w to, ale nie mam argumentów.
    Pozdro

  52. @adam100
    Skąd wiedziałeś, że uwielbiam Imagine?
    To nr1 na mojej prywatnej liście. Nr2 to „Tug of war”.
    Chyba wczoraj puściłam ten kawałek jakubce01. Nie szkodzi jak przypomnę jeszcze raz tę świetna płytę.
    https://www.youtube.com/watch?v=HUOJ4dCj5UA

  53. wyzysk

    Jakby nie patrzeć na to wygląda. Dlatego gdy czytam teksty o ponurej specyfice Europy Środkowo-Wschodniej mam mieszane uczucia. Jak się bowiem okazuje życie polityczne w kraju rządzi się ogólnymi, uniwersalnymi prawami czego dowodzi podana przez pana prawidłowość.

    Tymczasem z okazji świętowania rocznicy niepodległości proponuję panu lekturę bardzo ciekawego wywiadu z prof Karolem Modzelewskim pt „Za rodaków wstydzi się tylko patriota”. Profesor choć schorowany, po trzecim wylewie, ale w świetnej formie. Rozmowę przeprowadziła red Kalina Błażejowska. Poniżej fragment – gorąco polecam całość:

    „red Błażejowska: Jakie ma pan plany na 11 listopada?

    prof Modzelewski: Żadne, prawdę mówiąc.

    red Błażejowska: Dostał pan zaproszenie na obchody?

    prof Modzelewski: Nic takiego nie dostałem.

    red Błażejowska: A do Komitetu Obchodów pana zaproszono?

    prof Modzelewski: Nie. Kto jest w tym komitecie?

    red Błażejowska: Prawie sto osób, głównie polityków i szefów rozmaitych związków. Jest też podgrupa „szczególnie zasłużeni dla Państwa Polskiego”.

    prof Modzelewski: To pewnie jacyś dziadkowie, którzy walczyli w Legionach. Może jeszcze żyją.

    red Błażejowska: Musieliby mieć 120 lat… A więc państwo polskie w stulecie niepodległości w żaden sposób się o pana nie upomniało?

    prof Modzelewski: Jestem tak wychowany i tak doświadczony, że jak państwo się o mnie nie upomina, to ja się cieszę.

    red Błażejowska: A gdyby pan dostał zaproszenie na oficjalne uroczystości, toby pan poszedł?

    prof Modzelewski: Nie mam pojęcia, nie rozważałem takiej możliwości. Zresztą zakładałem, że nie dostanę.

    red Błażejowska: Dlaczego?

    prof Modzelewski: Bo nigdy nie dostawałem. Otrzymałem tylko – przez pośrednika – propozycję udziału w Narodowej Radzie Rozwoju, z której nie skorzystałem.

    red Błażejowska: Za czasów prezydenta Dudy?

    prof Modzelewski: Oczywiście, przedtem ciała o nazwie Rada Rozwoju nie było. Zapytałem: „Rozwoju czego?”, ale nie dostałem odpowiedzi.”

    Całość pod linkiem:

    https://magazynpismo.pl/prof-modzelewski-za-rodakow-wstydzi-sie-tylko-patriota/

  54. ,,ROZWOJU CZEGO ? ,,

    Pan Profesor – M I S T R Z .

    Maliniak, Jarosław Rajmundowicz, niejaki Suski, panna Waserwanna , panna doktor ,, sałatka,, Pawłowicz to , w porównaniu do Profesora , jakieś odpady popromienne.

  55. mag
    9 listopada o godz. 15:26
    Tejot
    Drogi Tejocie, mam do Ciebie zaufanie i dlatego ogromną prośbę. Otóż wyjaśnij mi, jak to jest z unijnymi dopłatami do rolnictwa, a także z partycypacją Unii w najrozmaitszych przedsięwzięciach w Polsce.

    Mój komentarz
    Wg money.pl. Stan na teraz:

    Z opublikowanych przez Ministerstwo Finansów danych wynika, że od początku naszego członkostwa w UE do wspólnej kasy wpłaciliśmy już łącznie 47,3 mld euro. Ta olbrzymia suma mocno blednie w zestawieniu z wartością środków, jakie popłynęły do nas z Brukseli – 143,7 mld euro.”

    „Premier Morawiecki chciałby, żebyśmy płacili wyższą składkę. Oczywiście nie tylko Polska, ale każdy inny kraj członkowski miałby wpłacać równowartość 1,2 proc. dochodu narodowego brutto, czyli o jedną piątą więcej niż obecnie.”

    Premier deklaruje dla Brukseli podwyższenie składki po to by nie obniżono w następnej turze finansowania funduszy płynących do Polski z UE (m.in. wskutek brexitu). Z tej deklaracji wynika, ze jesteśmy i chcemy być dalej na plusie jeśli chodzi o bilans – wypłaty dla Polski do budżetu unijnego minus wpłaty z Polski do tego budżetu.

    Korzyści jakie daje Polsce przynależność do UE, to nie tylko zasilanie eurosami budżetu polskiego (96 mld euro na plusie od 2004 roku), lecz:

    1) Otwarty rynek unijny dla polskich przedsiębiorstw, synchronizacja funkcjonowania gospodarek unijnych. Większa „elastyczność” działań eksportowych, większa zgodność przepisów dotyczących działań gospodarczych, szybszy przepływ towarów, łatwiejsze rozliczanie należności, itd.

    2) Stabilizacja położenia finansowego rolników (rolnicy wiedzą ile im się należy, od czego to zależy i że nagle jakiś sejmik unijny się nie zbierze i im dopłat nie zabierze (w perspektywie finansowej 7 lat). W rolnictwie ta pewność jest bardzo ważna, bowiem rolnictwo, to gospodarka długofalowa, zależna od pogody, plonów, koniunktury na płody rolne, itd.

    3) Finansowanie unijne jest systemowe, co oznacza, ze musimy mieć plan – co robimy, plan wydawania pieniędzy unijnych oraz musimy dać sprawozdanie z wykonania.
    Absorbcja funduszy unijnych dokonuje się w przewidzianym porządku, dzięki czemu jest racjonalna, celowa (na ogół) oraz stabilna. Wydawanie funduszy jest uregulowane przepisami, zaplanowane i kontrolowane, co ułatwia synchronizacje we współdziałaniu z Unią na wszystkich polach gospodarczych.

    Dyskusja z „poperusceptykami” typu Wiesiek z EP prowadzi zwykle do absurdu, do zwykłych kłamstw i propagandowych fake newsów, jak np. taki argument antyunijny – z każdego euro unijnego, podarowanego Polsce wraca do Niemiec 89 centów, czyli w efekcie jakoby Polska uzyskuje finansowanie w wysokości 11 % deklarowanych sum, a i te i to z nawiązką pochłaniają różne instytucje powołane do planowania, księgowania, rozliczania się z tych pieniędzy oraz są rozkradane przez różnych lobbystów unijnych, łapówkarzy, itd. Tak że można powiedzieć – twierdzą ci „popeurosceptycy” – że Polska do Unii dokłada. Wyzyskują nas, okradają, na ustach uśmiechy, w oczach domaganie się wdzięczności. Ot, anglosaskie mordy fałszywe.

    Opowieści dla naiwnych w stylu radia Erewań.
    Pzdr, TJ

  56. Z dystansu
    nie są specjalnie istotne szczegóły wspomagania dla robiących przewrót na Ukrainie , możliwe ze źródła Ukraińskiej opozycji (źródło z którego podałem kwoty to: „DZIEŃ Zaporoża) przesadzają – to mało istotne , ważne to co powiedział Obama bo to zdanie mówi bardzo wiele
    Barack Obama powiedział: ” Stany Zjednoczone nie mogą zbyt wiele zdziałać, ponieważ Ukraina nie jest członkiem NATO, ale Waszyngton robi co może, aby Rosja poniosła coraz cięższe straty”
    Jasno widać, że nie chodziło o dobro ludzi na Ukrainie ,o demokracje itd. chodziło o osłabienie przeciwnika Ameryki , cena nieistotna. Płacono tyle ile musiano by realizować przewrót.
    Tu masz następny link do tematu rozmowy
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/soros_przyznal_sie,p672012007

  57. Bar Norte
    9 listopada o godz. 16:12
    „Prof Modzelewski: Bo nigdy nie dostawałem. Otrzymałem tylko – przez pośrednika – propozycję udziału w Narodowej Radzie Rozwoju, z której nie skorzystałem.

    red Błażejowska: Za czasów prezydenta Dudy?

    prof Modzelewski: Oczywiście, przedtem ciała o nazwie Rada Rozwoju nie było. Zapytałem: „Rozwoju czego?”, ale nie dostałem odpowiedzi.”

    Mój komentarz
    Rada Rozwoju czegoś tam.
    Dobre.
    Pzdr, TJ

  58. Z dystansu
    9 listopada o godz. 12:14
    masz 100% rację – sam pisałem programy i by zarobić czyli program sprzedać trzeba było uwzględniać wszystkie życzenia użytkownika (gdy zadano rzeczy nielogicznych wyjaśnialiśmy bezsens żądania). Pisząc program cały czas musli się o jego użytkownikach i o tym zęby wszystko było jak najbardziej zrozumiałe i łatwe. Rozmawia si,e z użytkownikami i słucha z czym maja problemu i jakie maj,a życzenia.

  59. mag
    9 listopada o godz. 15:38
    @adam100
    Skąd wiedziałeś, że uwielbiam Imagine?

    Wstyd się przyznać, ale nie wiedziałem i nie o to mi też chodziło. To była ilustracja muzyczna w temacie „Raj na Ziemi”.

  60. @tejot
    9 listopada,g.16:36
    Wielkie dzięki, wyłożyłeś mi na tyle krótko i węzłowato, że po prostu kumam. Zrobię sobie wydruk twojego wykladziku, by mieć go pod ręka w razie dyskusji z jakimiś kaczystami. Nie zadaję się z takowymi, ale strzeżonego pan bożyczek strzeże.
    A tak przy okazji, muszę Ci rzec, że masz talent pedagogiczny, czyli spokój i cierpliwość przede wszystkim, a także wielką umiejętność „sprzedawania” wiedzy w sposób nienachalny i empatyczny wobec adwersarza. No i zazwyczaj nie dajesz się wyprowadzić z równowagi, gdy ktoś usiłuje Cię ściągnąć do parteru.
    Kocham pana, panie Sułku, pardą- Tejocie!
    mag

  61. mag
    9 listopada o godz. 17:05
    Kocham pana, panie Sułku, pardą- Tejocie!
    Mój komentarz
    Cicho, wiem.
    Pzdr, TJ

  62. maciek.g
    Z oporem rosyjskiego propagandzisty zaciemniasz temat. Otóż ja nigdy nie twierdziłem, ze na Ukrainie ścierają przeciwstawne interesy i że Ukraina na tym straciła . Ty ale koncentrujesz się jedynie na negatywnej roli USA, nie wspominając ani słowem o roli Rosji i nieszczęśliwej roli UE.
    Otóż rzeczywistym hasłem do rozruchów w Kijowie było odstąpienie Janukowicza od już wyhandlowanego paktu stowarzyszeniowego Ukrainy z UE pod naciskiem i po wizycie w Moskwie, tego Prezydenta.
    Ja nigdy nie twierdziłem , że USA nie finansowała „Solidarności” w Polsce , albo opozycji na Ukrainie, jedyne co uważam z tani chwyt propagandowy , to przedstawianie całego ciagu wydarzeń jedynie jako działań wywiadowczych , a nie rzeczywistej woli narodu ukraińskiego, co z resztą potwierdziły późniejsze wybory.
    To, że UE nie doceniła zdecydowania Rosji , to rzeczywiście ciężka wina i to, że za ten błąd do dzisiaj płacą Ukraińcy temu nie mam zamiaru zaprzeczać.
    Twierdzenie , że Ukrainy nie wiedza i nie chcieliby mieć tak jak w unijnej Polsce , w której miliony ich pracują i zawsze już woleli żeby Putin ich gnębił , a wszystko wymyśliła Ameryka jest śmieszna i równie dobrze możesz je wmawiać Polakom.

  63. maciek.g
    Teraz przynajmniej wiem dlaczego nie chciałeś podać źródła swoich sensacji , o finansowaniu protestujących na Majdanie . To ja juz pozostanę przy moich źródłach i uważam , ze wszelka dalsza dyskusja miedzy nami nie ma sensu, jesli uważasz takie „žródła” za wiarygodne.
    W każdym razie dziękuje , ze podałeś w końcu skad pochodzą twoje „sensacje”.
    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/ukrainska-prasa-podaje-szczegoly-zagranicznego-finansowania-rewolucji-ukrainie-2014-02

  64. Z dystansu
    9 listopada o godz. 17:34
    A co powiesz o roli Siajej za 5 miliardów dolarów. I ta jędza Nuland!

  65. Mag,
    ja tak sobie myślę, że jedną z korzyści nie tylko w sensie materialnym, jest „cywilizowanie ” wsi. I nie chodzi mi o np. infrastrukturę, czego sam jestem beneficjentem „będąc wieśniakiem nabytym bez gruntów”. Miałem szambo do którego musiałem zaglądać by wiedzieć kiedy zwrócić się do szambelana o usługę a mam kanalizację za unijną kasę. Mam światłowód małej lokalnej spółki bez łaski francuskiego kolonizatora itd. itd.
    Chodzi mi o to, że rolnik starając się o dopłaty w ramach PROW czyli Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i innych otrzymywanych za pośrednictwem ARiMR powinien umieć wypełnić i przesłać wniosek za pośrednictwem internetu. Oczywiście nie musi, może to wydreptać, druki wypełniać ręcznie itd. ale łatwiejsze i mniej czasochłonne jest wyedukowanie się w podstawowych umiejętnościach posługiwania komputerem. Czasami, to ten rozwój nie postępuje w stronę pożądaną, co masz okazję śledzić choćby czytając wielu komentatorów blogowych ale oni się z czasem może rozwiną i będzie na blogach milej. Wiesz, jakieś straty muszą być ale więcej jest pozytywów, chyba? 😉
    Uważam, że walor edukacyjny jest nie do przecenienia.
    Pamiętasz z „Samych swoich” – Durackie maszyny wymyślili bo siły w ręcach nie mieli”?
    Pozdrawiam

  66. Symetryczny
    9 listopada o godz. 17:34
    Ponury kant i oszustwo niepodległościowe. https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1771104,1,polska-wymieni-rosyjski-gaz-na-amerykanski.read?src=mt
    Satelita na kolanach.

    mój komentarz

    panie poruczniku ,

    niepotrzebnie dyszy pan z podniecenia . Gazoport – oczywiście po odejsciu na smietnik historii Jarosława Rajmudowicza i jego kamaryli – będzie NORMALNYM elementem infrastruktury gazowej Polski , elementem nacisku na Rosję w celu uzyskania niższych cen na ten przykład . Posiadanie bowiem jednego dostawcy surowca – towaru jest zawsze złe . Redaktor Grzeszak opisuje ‚ uzaleznienie ” od węgla rosyjskiego ….otóż węgiel ma to do siebie że przywozi się go wagonami kolejowymi , które dziś mozna wysłać do Rosji a jutro w razie problemów do Antwerpii czy Rotterdamu . Z tej przyczyny , jesli idzie o węgiel Rosja siedzi cicho jak myszka pod miotełką .

    Tak więc GAZOPORT JEST DOBRY DLA POLSKI , NIEKONIECZNIE DOBRY DLA ROSJI . Pan porucznik w swym zakutym wielkorusofilstwie uważa że to co dobre dla Rosji jest dobre dla Polski . A co niedobre dla Rosji jest niedobre dla Polski . A tu taki peszek – gazoport jest dobry dla Polski ale niedobry dla Rosji . Więc pan porucznik w swym wielkorusofilstwie wrzeszczy . Nie miesci ci się w głowie , ruski agencie że Polska i jej interesy są ważniejsze niż dobro Rosji ?

  67. legat
    9 listopada o godz. 17:39
    Mag,
    ja tak sobie myślę, że jedną z korzyści nie tylko w sensie materialnym, jest „cywilizowanie ” wsi. I nie chodzi mi o np. infrastrukturę, czego sam jestem beneficjentem „będąc wieśniakiem nabytym bez gruntów”. Miałem szambo do którego musiałem zaglądać by wiedzieć kiedy zwrócić się do szambelana o usługę a mam kanalizację za unijną kasę. Mam światłowód małej lokalnej spółki bez łaski francuskiego kolonizatora itd. itd.’

    mój komentarz

    potwierdzam w 100%. Unia ucywilizowała wieś w stopniu niewyobrażalnym . Forsa forsą chodzi też o tzw ” kapital miękki ” .
    Oczywiście nie wszyscy skorzystali , nie wszyscy chcą skorzystać , nie wszyscy .
    Sprawę wsi znam doskonale , trzeba pamiętać że jeszcze w latach 80 tych widziało się po wsiach i to jakieś 30 km od Pałacu Kultury sytuacja rodem z epoki feudalnej nieomal …..koń , wóz, pług do konia jak 200 lat temu , sianie z płachty – widziałem na wlasne oczy , trzęsienie gnoju widłami , młocenie snopków , kierat z napędem konskim itd itp .
    Postęp nastąpił NIEWYOBRAŻALNY.Ukłony

  68. TVN łączy dziennikarstwo z zaangażowaniem politycznym i to tak jednostronnym, że można odnieść wrażenie, że stacja ta jest w gruncie rzeczy opozycyjną partią polityczną. Teraz okazuje się, że telewizja TVN działa również jako służba specjalna. Wymyśla prowokacje w postaci urodzin Hitlera, wynajduje uczestników, opłaca ich i czeka z inscenizacją na lepszą pogodę, aby zdjęcia się udały. Prócz udziału w urodzinach Hitlera stacja TVN próbuje również zamówić ataki na cudzoziemców w Polsce, co też tez by chętnie sfilmowała. Urodziny Hitlera są w kwietniu, ale film ostatecznie nakręcony został przy lepszej pogodzie, w maju 2017. Materiał czeka 8 miesięcy z publikacją i ostatecznie wyemitowano go w styczniu 2018 roku. W czyim interesie, za jakie środki od kogo została zrealizowana operacja TVN w postaci „urodzin Hitlera” powinien ustalić kontrwywiad ABW. Sytuacja chyba już dojrzała do odebrania TVN koncesji na nadawanie.

    Po wyemitowaniu „urodzin Hitlera” na głosy zagranicznej prasy nie trzeba było długo czekać.

    „Agencja Associated Press wydała depeszę w sprawie polskich neonazistów. Zamieściły ją w swoich serwisach „New York Times” oraz „Times of Israel”. Własny tekst opisujący dziennikarskie śledztwo opublikował niemiecki nadawca Deutsche Welle. „Zdjęcia polskich neonazistów świętujących urodziny Hitlera prowadzą do śledztwa” – tytułuje swój tekst portal dziennika „Times of Israel”, zamieszczając następnie – podobnie jak nowojorski „NYT” – depeszę agencji AP. Zaznacza się w niej, że „dziennikarskie śledztwo, w wyniku którego upubliczniono m.in. zdjęcia płonącej swastyki w dniu urodzin Hitlera, doprowadziło do reakcji polskiego premiera”. W „Times of Israel” i „NYT” czytamy, że sfilmowani przez reporterów „Superwizjera” TVN członkowie organizacji Duma i Nowoczesność, „noszą nazistowskie mundury i wykonują nazistowskie pozdrowienie”. „To członkowie tej samej organizacji stali za powieszeniem na szubienicach w listopadzie zdjęć polskich centrowych deputowanych Parlamentu Europejskiego” – dodaje następnie AP. W doniesieniach z Polski podkreśla się, że „prokurator generalny otworzył śledztwo w sprawie podejrzenia publicznego propagowania faszyzmu, przestępstwa, za które przewidziana jest kara do dwóch lat więzienia”. Niemiecki nadawca Deutsche Welle również zwraca uwagę na to, że śledztwo w sprawie neonazistów „rozpoczęło się po pokazaniu przez TVN24 działalności grupy (…) świętującej urodziny Hitlera”. DW zwraca uwagę, że „Platforma Obywatelska zaatakowała MSWiA za wcześniejszą decyzję o rozwiązaniu jednej jednostki oddelegowanej do śledzenia działalności grupy” Duma i Nowoczesność. Zauważa, że w Polsce mówi się o „skrajnie prawicowych ugrupowaniach, których rosnącej siły niektórzy wiążą z sukcesem PiS i sprzeciwem wobec imigrantów, głównie z krajów muzułmańskich”. DW przypomina, że w listopadowym marszu z okazji Święta Niepodległości w Warszawie pojawili się m.in. „przedstawiciele Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR), spadkobiercy przedwojennego, polskiego ruchu faszystowskiego, skrajnie prawicowej Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego”.

  69. @

    Cytowałem wcześniej charakterystykę pisiora:
    ” ludzie o brzydkich, zaciętych twarzach, które prawdopodobnie są odbiciem stanu ich duszy.
    Oni nie maja przyzwoitości, nie tylko politycznej, ale także
    osobistej.”
    Oto idealny przykład:
    Jest wniosek o dyscyplinarkę dla szefa Izby Dyscyplinarnej SN Jana Majchrowskiego
    http://wyborcza.pl/7,75398,24148114,jest-wniosek-o-dyscyplinarke-dla-szefa-izby-dyscyplinarnej-sn.

  70. Tzw.sowiecka okupacja. Widocznie Bóg tak chciał. Wszelka władza od Boga pochodzi. Tak sobie myślę,że w tym jest logika religijna. W III Rzeszy volksdojcze kaprala zrobili bożkiem i wynieśli na ołtarze. Armia Czerwona przerwała adolfowe igrzyska. Czy odżyją w marszu nazywanym przez Rydzyka patriotycznym.

  71. @ Team Rossi

    Miało być raz w tygodniu, po modlitwie do cudotwórcy Jarosława Kaczyńskiego !!

  72. Jerzy Wenderlich i Jacek Wilk ostrzegają aktualnie w TVN24.
    Zjednoczona lewica i prawica razem i rozsądnie. Musi być źle, ale jak mówią o zadłużeniu w wysokości ponad cztery biliony złotych to też bym likwidował stragan

  73. adam100
    9 listopada o godz. 8:04

    „Profesor A. Wiszniewski” Ja jestem przeciwnikiem PIS nie tyle ze względów
    politycznych, ile estetycznych. To brzydka partia, popełniająca brzydkie uczynki, posługująca się brzydka retoryką i wreszcie złożona w dużej mierze z ludzi o brzydkich, zaciętych twarzach, które prawdopodobnie są odbiciem stanu ich duszy.
    Oni nie maja przyzwoitości, nie tylko politycznej, ale także
    osobistej”.

    Ten Wiszniewski o pięknej twarzy (pomijając obciachowe włosy wychodzące mu z nosa ― jak na zdjęciu) … 🙂
    http://bi.gazeta.pl/im/19/20/13/z20057113V,Prof–Andrzej-Wiszniewski.jpg

    … jest pogodnym członkiem chuliganerii politycznej, która zwie się KOD. Nic nie dzieje się przypadkiem, piękny i pogodny Wiszniewski był za młodu członkiem krajowego komsomołu ZMP, a w 1979 nagrodzony został przez komunistów ich Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1945). Jako typowy karierowicz dał się i Kwaśniewskiemu nagrodzić odnowionym Kryżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1918).

  74. Jacek Wilk, polityk budzący moje zaufanie, z troską o polskie państwo powiedział; nawet gdybyśmy wszystko sprzedali to i tak by nie starczyło na spłatę długów.
    Proszę obecnych na blogu o komentarz do tej wypowiedzi. Czy naprawdę jesteśmy bankrutem? Czy te słowa mają być tylko przestrogą?
    W przeddzień święta niepodległości taka ocena niweczy optymizm. Co na to suweren?

  75. adam100
    9 listopada o godz. 18:41

    Nie znaleziono strony o podanym adresie.
    Ale żebyś orientowal się o co chodzi, cytuję za Rzecpospolitą.

    „Profesor Uniwersytetu Warszawskiego Jan Majchrowski złożył do rektora Uniwersytetu Warszawskiego wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej prof. Wojciecha Sadurskiego. Wczoraj kierujący Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych prof. Marek Wąsowicz złożył wniosek do rektora UE o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Majchrowskiego.
    Jak tłumaczy prof. Majchrowski w przesłanym do mediów oświadczeniu, z powodu działań prof. Wąsowicza zdecydował się na upublicznienie swojego listu, który wcześniej wysłał do rektora UW. Tłumaczy w nim, że przyczyną złożenia przez niego wniosku były agresywne i obraźliwe wypowiedzi prof. Sadurskiego w mediach wobec władz państwowych i osób, w tym pracowników UW, których uznał za swoich oponentów.

    „„… Wojciech Sadurski, będąc profesorem tej Uczelni, w przestrzeni publicznej posługuje się takimi określeniami jak: „Plastelina” (to wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej), Goebbels (to wobec publicznej telewizji i jej dziennikarzy), „dublerzy” (to wobec sędziów Sądu Najwyższego powołanych do zupełnie nowych Izb SN, którzy nikogo nie „dublują”), „nieudacznicy i niedorajdy” (to wobec sędziów Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego – a zatem także i mojej osoby), „świr” i „kapuś” (to wobec nielubianych przezeń dziennikarzy).” – pisze prof. Majchrowski.

    Jego zdaniem prof. Sadurski uporczywie narusza godność nauczyciela akademickiego, a także zasady etyk, w obraźliwy sposób wypowiadał się na temat m.in. prezydenta czy sędziów Sądu Najwyższego. Zgłosił także pomysł powołania Obywatelskiego Trybunału Stanu, który ma rozliczać polityków obozu Prawa i Sprawiedliwości czy dziennikarzy, z którymi prof. Sadurski się nie zgadza. Z tego powodu prof. Majchrowski przyznał, że nie będzie rekomendował swoim studentom zajęć u prof. Sadurskiego”.

  76. tejot
    9 listopada o godz. 16:36

    „Z opublikowanych przez Ministerstwo Finansów danych wynika, że od początku naszego członkostwa w UE do wspólnej kasy wpłaciliśmy już łącznie 47,3 mld euro. Ta olbrzymia suma mocno blednie w zestawieniu z wartością środków, jakie popłynęły do nas z Brukseli – 143,7 mld euro.”

    Czyli od 2004 roku otrzymaliśmy netto mniej niż 100 mld euro, czyli ok. 400 mld PLN. A tylko w latach 2008-15 budżet stracił 260 mld zł z powodu nieudolności ówczesnych rządzących (PO-PSL) w ściąganiu podatków (VAT, paliwa, akcyza, hazard). To pokazuje, że byliśmy krajem unijnym drugiej kategorii, oazą nieudolnych rządów i korupcji.

  77. Uśmchnąłem się czytając Regulamin Marszu Niepodległości.
    Dla przywrócenia równowagi przytoczę fragment „Księgi ubogich” Kasprowicza:

    Rzadko na moich wargach –
    Niech dziś to warga ma wyzna –
    Jawi się krwią przepojony,
    Najdroższy wyraz: Ojczyzna.

    Widziałem, jak się na rynkach
    Gromadzą kupczykowie,
    Licytujący się wzajem,
    Kto Ją najgłośniej wypowie.

    Widziałem, jak między ludźmi
    Ten się urządza najtaniej,
    Jak poklask zdobywa i rentę,
    Kto krzyczy, iż żyje dla Niej.

    Widziałem, jak do Jej kolan –
    Wstręt dotąd serce me czuje –
    Z pokłonem się cisną i radą
    Najpospolitsi szuje.

    Widziałem rozliczne tłumy
    Z pustą, leniwą duszą,
    Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
    Resztki sumienia głuszą.

    Sztandary i proporczyki,
    Przemowy i procesyje,
    Oto jest treść Majestatu,
    Który w niewielu żyje.

  78. mag
    9 listopada o godz. 15:38

    Imagine to stara lewacka ramota. Wyobraźmy sobie, że burzymy wszystko, a później zobaczymy co dalej, jak będzie się z tym żyło? ― Innym, bo sam Lennon to w luksusowym apartamencie z oknami na Central Park. Serce po lewej, portfel po prawej. 🙂 Tak w ogóle to lubię Lennona, najbardziej z całej czwórki, ale ten późniejszy już chyba nie był sobą tylko produktem ekscentrycznie lewicowej performerki Yoko Ono.

    Zamaiast Imagine polecam coś współczesnego i bezpretensjonalnego.
    Pharrell Williams, Happy.
    https://www.youtube.com/watch?v=y6Sxv-sUYtM

  79. to jest dobre (o blogu mowa)
    z dystansu9 listopada o godz. 17:34
    ” maciek.g
    Teraz przynajmniej wiem dlaczego nie chciałeś podać źródła swoich sensacji , o finansowaniu protestujących na Majdanie . To ja juz pozostanę przy moich źródłach i uważam , ze wszelka dalsza dyskusja miedzy nami nie ma sensu, jesli uważasz takie „žródła” za wiarygodne.
    W każdym razie dziękuje , ze podałeś w końcu skad pochodzą twoje „sensacje”.

    Nawet źródła informacji są słuszne i niesłuszne dla zmanipulowanego mózgu, co powiesz o tym bywalcze: „Madeleine Albright, która pełniła funkcję sekretarza stanu pod kierownictwem prezydenta Billa Clintona – słynne zdanie, że zabicie pół miliona irackich dzieci poprzez karane sankcje było rzeczywiście ” warte ” osiągnięcia celów polityki zagranicznej…”
    Fake news?

  80. mag
    9 listopada o godz. 14:31

    „Trzeba być doprawdy idiotą lub samobójcą, by psuć sobie stosunki z Unią, czyli podskakiwać jak wesz na grzebieniu”.

    Jeśli będziesz nastawiać plecki do pogłaskania, to czasem cię pogłaskają, a czasem kopną w tyłeczek, zależnie od okoliczności i własnych interesów. Jeśli nie artykułujesz swych interesów to nikt nie będzie o nich pamiętał i nie zrobi tego za ciebie, a polityka to realizacja własnych interesów. Interes innych może być także własnym interesem, ale nie zawsze. Chińczycy maja ładne metaforyczne określenie swojej hegemonii nad krajami podporządkowanymi. Jeśli w dużej rzece jest woda to i w małych rzekach jej nie brakuje. Tak, ale co będzie w czasie suszy?

  81. tejot
    9 listopada o godz. 13:50
    „Katastrofa smoleńska, to wynik działań Prezesa i pozostałych PiSowców wiernie go naśladujących – bez planu, na łapu capu, na rympał, doraźnie i z paranoicznym uporem”.

    Najwyraźniej Alzheimer nie boli. 🙂 Przypominam, lot do Smoleńska organizował rząd Tuska i podległe mu agendy. Kancelaria Prezydenta RP zamówiła tylko samolot, tak jak ty zamawiasz czasem taksówkę. 35specpułk był w gestii MON, na którego czele stał minister w rządzie Tuska, psychiatra z wykształcenia Bogdan Klich.
    Zapisz to sobie w notesiku i nie zwalaj później na Alzheimera.

  82. Dlaczego za kradnących VAT katolików ma odpowiadać PO i PSL. Chyba Watykan jest patronem moralnym mafii finansujących cegiełki dumnie wmurowanych w ściany świątyń. Wystarczy spisać dane i do prokuratora celem sprawdzenia pochodzenia darowizny. Tak sobie myślę kiedy suweren kradnie nie czepiajmy się rządzących. Może zmienić suwerena,który jest grzesznikiem od urodzenia jak sugerują biskupi.

  83. Mauro Rossi!
    Nie suknia zdobi człowieka mówią i trzeba się z tym powiedzeniem zgodzić dla świętego spokoju, chociaż tyle razy pokazywali posłankę Pawłowicz w telewizji, a ja nie zapamiętałem żadnej sukni w której była natomiast portret pamięciowy byłbym zdolny odtworzyć nawet obudzony w środku nocy. Jest takich jeszcze kilku.
    Tyle chcę powiedzieć o estetyce posłów.
    Gorzej, o wiele gorzej, prezentuje się ich działalność, a szczególnie jej skutki.
    Trzeci rok rządów, pełna władza, a skutki musi Pan przyznać mizerne. Dwie trzecie wyborców już wyraziło sprzeciw, nie popierając rządowych kandydatów.
    Wyraźnej poprawy nie widać, chociaż prawdę mówiąc trudno było się spodziewać.
    Najgorszy ten kiepski styl rządów, budowanie barykad osłaniających fort władzy, władzy butnej i zarozumiałej, a przecież przechodniej o czym powinni pamiętać

  84. nokraj
    9 listopada o godz. 13:03

    „Neonazista oskarżony (…) dostał, biedak, 20 tys. w reklamówce od TVN na organizacje urodzin Hitera;). Zamiast donieśc od razu (…) o prowokacji i się szykujacym przestępstwie w lesie”.

    Ludzie rzadko kiedy donoszą na siebie. Ale kiedy przyszli po niego to zmądrzał i zaczął sypać.

    Koniec końców okazało się, że antypisowski TVN zamawia i organizuje urodziny Hitlera.

  85. Nie komentowałam ale czytałam. Publikuję to o czym wszyscy wiedzą i nie reagują, powtórzę za Gospodarzem: ” gorzka to lektura”
    Tytuł: ” Nie jestem chyba przyzwoitym blogerem . Będę , może nie polemizował , ale ujawniał IGNORANCJĘ I TĘPOTĘ ”
    Treść:
    wielkie , sowieckie , łajdackie kłamstwo
    w swojej tępej , sowieckiej ignorancji
    sowieckie bydlę
    pan pochodzi z rodziny OKUPANTÓW
    pajacu
    panu już się z tego krętactwa pomieszało w głowie
    A pan jest kłamliwym , swinskim ignorantem
    Rozmiaru waszego skoorwysynstwa nie przykryje największa i najbardziej smierdząca onuca .
    złodziejski koncept sowieckiego chowu
    pańską rodzina się wprosila na 40 lat do Polski . Kraść i mordować.
    Ignorant z pana i głupiec.
    Jesteście mistrzami złodziejstwa.
    kto was tu łachu zapraszał (…) Wreszcie pozyje pan w smrodzie gumofilca , kufajki i onucy
    Informuję że kolejny raz jakiś sowiecki troll kradnie moją tożsamość . Łach putinowski nie wie że to PRZESTĘPSTWO . Był jakis czas spokój Ten wpis jest drugim wpisem ZŁODZIEJA W OSTATNICH dniach .
    ” spory zasób informacji ” pochodzi z LATRYNOWYCH ZRÓDEŁ
    durny ignorancie.
    proszę się zamknąć i pilnować spraw SWOJEJ NOWEJ OJCZYZNY.
    To sowieckie , prostackie pojmowanie świata.
    Widzę że ma pan zamiłowanie do przemocy . Skąd? Obstawiam wschodnie korzenie .
    Od Polski proszę się odstosunkowac . Zrozumiałeś ruski pachole?
    Pani zaś ma nieprzyzwoitość być głupią i ciemną ignorantką .
    Ignorant oraz bydlę
    niektorzy ludzie chcą być trzodą chlewna i rogacizną
    IGNORANCIE . Nie kłam , kilofniku
    Kilof . Spąg. Onuca. Gumofilce
    od speca wklejającego smieci z latrynowych zródeł
    Panskie głupawe , ignoranckie wtręty
    taka LATRYNOWA , sytuacja
    Jest pan WROGIEM POLSKI W UNII EUROPEJSKIEJ .JEST PAN ZWOLENNIKIEM SOWIECKICH PORZĄDKÓW W POLSCE . Nie ma na to mojej zgody . Taki człowiek będzie ZAWSZE przezemnie tepiony . Dotarło ? ”
    Autor powyższych komentarzy zawsze ten sam ale są też mistrzowie słowa:
    „Nie do ciebie był adresowany ten wpis, amerykanskiej polityki z przypadkową, pzprowską gnidą omawiać nie planuję. Odszczekuj wyłacznie za przyzwoleniem.”

    Ps. pisownia oryginalna.

  86. Mauro Rossi,
    jeśli ktoś zeznaje, że za 20 tys PLN urządził faszystowską prowokację, to jakie profity uzyskał siedząc w areszcie wydobywczym? Jaka jest wiarygodność zeznań tego gnoja?
    Wymieniasz w komentarzu ABW. Gdzie ona była jak tę prowokację szykowano? Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie miała i nie ma żadnej „kontroli operacyjnej” nad środowiskami faszyzującymi? To harcerze są? Jeśli tak, to dlaczego jeszcze nie została rozwiązana? Na ch..olerę taki pic, że troszczą się o bezpieczeństwo wewnętrzne?

  87. @ team rossi

    Trzeba pomóc i powtórzyć 12 cudów Jarosława Kaczyńskiego.
    Załoga rossi zaczyna znaczy się szabat w piątek jak przystało – OK jak o mnie chodzi.

    Dwanaście cudów w życiu Jarosława Kaczyńskiego:
    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, zrywano paznokcie, torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasioną willę na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, a nawet szarego członka PZPR.
    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.
    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci AK-owców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z łagrów, czy więzień, nasze Orły brylują w reżimowej TV i kręcą filmy.
    4) Kolejny Cud ! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK w PRL posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych, wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne Dolary.
    5) Cud piąty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji nie zostaje internowany w grudniu 1981 roku. (Stąd popularne hasło: ”13-go Grudnia spałeś do południa !”)
    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony bez konsekwencji do domu, co więcej, nikt go nie nęka do 1989r.
    7) Cud siódmy, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji nie ujawnia swojej teczki (ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy i społeczeństwa kilka lat później).
    Znowu Cud ! Rajmund Kaczyński umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie cichutko go chowają w tajemnicy, bez mediów, bez sztandarów i hymnów, bez przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej. O dacie i miejscu pogrzebu wie tylko kilka najbliższych, zaufanych osób. Rajmund Kaczyński spoczywa w odległym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo przeszkadzał w karierze synalkom.
    9) Cud 9-ty. Całkowite umorzenie długu Porozumienia Centrum, dawnej partii braci Kaczyńskich wobec Skarbu Państwa w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejęciu władzy przez PiS w 2005 r.
    10) Kolejny Cud – śledztwo IPN w sprawie rzekomo fałszywej lojalki podpisanej przez Jarosława zostaje umorzone w 2007r. z powodu przedawnienia. Inni obywatele przed Sądem musieli udowadniać swoją niewinność.
    11) Cud jedenasty – były prezydent, zresztą dość kiepski, choć tragicznie zmarły, z praktycznie zerowym bagażem zasług dla Polski leży na Wawelu ! (podobno widziano Piłsudskiego i kilku królów jak przewracali się w grobach)
    12) Jeszcze raz Cud ! W IPN brak jakichkolwiek dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989 – rzekomo zniszczyła je UB’ecja, to oczywiście bardzo logiczne – najpierw zbiera się na kogoś dokumenty, a potem, jak się uzbiera to się je niszczy…

  88. Mad Marx
    8 listopada o godz. 23:38

    „Polskie przepisy o ochronie zabytków wykluczają możliwość wywiezienia obiektów o poważnej wartości bez zgody odpowiednich władz (konserwatora zabytków)”.

    No fajnie, ale mamy problem, brak granic w Europie. Gdyby ktoś wywiózł Leonarda z Polski „gdzieś tam” ― na terenie Schengen, to stamtąd mogłyby i dalej poza Europę, bo konserwatora kraju „gdzieś tam” interesują najwyżej własne zabytki. Oczywiście, można by się później latami procesować i bulić kasę na kancelarie adwokackie z nie wiadomo jakim skutkiem, bo stan prawny byłby wówczas taki, że nie jest to własność Polski, tylko prywatna. Teraz jest własnością Polski na zawsze, za 100 milionów euro odebranych mafiom paliwowym. To bardzo tanio jak na świetnego Leonarda i tysiące innych zabytkowych przedmiotów z kolekcji Czartoryskich.

  89. @ Amphibia

    Hibernacja we własnym śluzie
    wyleczy z trądu (lepra tuberculoides)

    Sayonara

  90. taki człowiek zawsze będzie przeze mnie tępiony, nie tyle człowiek co komentujący tu blogowicz.
    Inni zapominający że blog jest miejscem publicznym, również.

  91. adam100
    9 listopada o godz. 20:25

    „W IPN brak jakichkolwiek dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989 – rzekomo zniszczyła je UB’ecja, to oczywiście bardzo logiczne – najpierw zbiera się na kogoś dokumenty, a potem, jak się uzbiera to się je niszczy…”.

    A coś jest w IPN na Geremka, Tuska? A dlaczego? Podobno działali. Na Wałęsę do 2016 roku nie było oryginałów teczki pracy i teczki personalnej (definitywnie potwierdzającej współpracę z SB), bo Kiszczak trzymał ją pod łóżkiem jako zabezpieczenie. Dlaczego tylko IPN (archiwa MBP, SB) mają dawać świadectwo dzielności opozycyjnej? Znam ludzi, którzy działali na tyle dyskretnie, że SB nigdy ich nie namierzyła. Ergo nie ma na nich nic w IPN. Panuj nad własnymi obszarami niekompetencji i nie wrzucaj tu tego samego śmiotu za dwa tygodnie. Staraj się rozwijać.

    O J. Kaczyńskim jest obszerne hasło w Encyklopedii Solidarności.
    http://www.encysol.pl/wiki/Jaros%C5%82aw_Kaczy%C5%84ski

  92. @

    Ostatnie słowa przed zaśnięciem ??
    Należy Ci się jeszcze posiłek !

  93. @ team rossi

    Try harder please !!
    To wszystko co masz ??

  94. legat
    9 listopada o godz. 20:24

    „jeśli ktoś zeznaje, że za 20 tys PLN urządził faszystowską prowokację, to jakie profity uzyskał siedząc w areszcie wydobywczym? Jaka jest wiarygodność zeznań tego gnoja”?

    Dla prokuratorów w zasadzie żadna, dopóki nie ma potwierdzenia z innych żródeł, materialnych. Śledczy mają korespondencję meilową między tym gnojem, a dziennikarką TVN, a z niej bardzo dużo wynika. TVN już powinien się bać.

  95. Drogi głodu – ciąg dalszy
    „Według Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom w karawanie uchodźców z krajów Ameryki Środkowej, która w tych dniach wędruje przez Meksyk z zamiarem dotarcia do USA, jest ok. 2 300 dzieci, a UNICEF stara się udzielić im pomocy humanitarnej.
    Jak wynika z komunikatu UNICEF, tyle dzieci – wraz z rodzicami lub samotnie – dotarło między 19 a 22 października w karawanie uchodźców do stolicy Meksyku, a wszystkie one wymagały pomocy w postaci wyżywienia, środków higieny oraz ochrony przed różnego rodzaju nadużyciami…”

  96. mag
    9 listopada o godz. 14:31

    „Trzeba być doprawdy idiotą lub samobójcą, by psuć sobie stosunki z Unią, czyli podskakiwać jak wesz na grzebieniu”.

    Jeśłi będziesz nastawiac kark do pogłaskania, to czasem cię pomiziają, a czasem kopną w tyłeczek, zależnie od okoliczności i własnych interesów. Jeśli nie artykuujesz swoich ineteresów to nikt nie będzie o nich pamiętał i nie zrobi tego za ciebie, a polityka to realizacja własnych interesów. Czasem ineteres innych może być także własnym interesem, ale nie wszędzie i nie zawsze. Chińczycy maja ładne metaforyczne określenie swojej hegemonii nad krajami podporządkowanymi. Jeśli w dużej rzece jest woda to i w małych rzekach jej nie brakuje. Tak, ale co będzie w czasie suszy?

  97. obiecanki cacanki:
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/waloryzacja-rent-i-emerytur-w-2019-roku-pis,245,0,2420725.html
    Właściwie to nie rozumiem intencji, tworzenie klasy średniej?

  98. On zdał egzamin z człowieczeństwa. On nie siał nie orał i w ciągu kilku lat zarobił 33 miliony złotych. Oto człowiek. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/przemowienie-mateusza-morawieckiego-9-listopada-przed-narodowym-swietem/md5gh1x
    Teraz kłamie jak bura suka.

  99. adam100
    9 listopada o godz. 20:45

    „Try harder please !!
    To wszystko co masz” ??

    No a popatrz co ty masz? Cienkie i zgrane …

    „Kolejny Cud – śledztwo IPN w sprawie rzekomo fałszywej lojalki podpisanej przez Jarosława zostaje umorzone w 2007r. z powodu przedawnienia. Inni obywatele przed Sądem musieli udowadniać swoją niewinność”.

    Niewinności nie udowadnia się przed sądem, nawet w III RP, odwrotnie, to oskarżenie musi udowodnić winę, bowiem nullum crimen sine lege. Znów u ciebie cienko. 🙂

    Że niby Jarosław Kaczyński podpisał w grudniu 1981 roku oświadczenie (tzw. lojalkę) to stały fake-news kolportowany przez jego oszalałych ze zgryzoty przeciwników. Rafał Grupiński z PO („My tego nie wiemy, czy niczego nie podpisywał”), Władysław Frasyniuk („Nie przypominam sobie sytuacji, w której SB zatrzymuje, a następnie wypuszcza człowieka bez jakiejkolwiek deklaracji”). Frasyniuk faktycznie, inaczej niż J. Kaczyński, nie ma żadnego doświadczenia z opozycji przedsierpniowej, co tłumaczy jego zagubienie. Fałszywka lojalki powstała na zamówienie Jerzego Urbana i tygodnika „Nie”. W tym piśmie ukazał się tekst dziennikarza Marka Barańskiego (w stanie wojennym występował w TV w mundurze), poparty fałszywką, kserokopią rzekomej lojalki. W sądzie Barański sprawę przegrał, bo świadek kpt. SB Marian Szpitalniak zeznał, że J. Kaczyński odmówił podpisania lojalki. Co zatem podpisał J. Kaczyński po zatrzymaniu w grudniu przez SB? Papier zachowany do dziś w dokumentacji IPN o treści: „Odmawiam podpisania przedłożonego mi oświadczenia ze względu na jego szkodliwy ze względów moralnych charakter. Jednocześnie stwierdzam, że nie istnieją podstawy prawne zobowiązujące obywateli PRL do składania tego rodzaju deklaracji” 17.12.1981. (IPN BU 0204/1599/1).

    No i nadal jesteś cienki Bolek. Mojżesz iść do archiwum IPN i sprawdzić jak bardzo cienki jesteś.

  100. żabka konająca
    9 listopada o godz. 20:16
    Czyj to poemat? Wygląda jak Oda Niepodległościowa.

  101. Przemówienie premiera Morawieckiego do narodu dobrze napisane i poprawnie wygłoszone; szkoda tylko, że w niektórych fragmentach (o rzekomo proeuropejskiej polityce rządu i o jedności Polaków) rażąco odbiegające od prawdy.

  102. Mauro Rossi 9 listopada o godz. 20:47 do mnie: – Śledczy mają korespondencję meilową między tym gnojem, a dziennikarką TVN

    Przychodzi Mauro Rossi do śledczego i pyta – „Co tam chłopcze masz na TVN?” – a śledczy na to:
    – „Ano mam e-maile dziennikarki TVN z twórcą swastyki”:
    Na to Mauro:
    – „No to ładnie, a co tam sobie pogadują?”

    Mauro, no zdradź nam, nie bądź taki!

  103. Is42;
    Dobry wieczór !
    Miałem zamiar napisać kilka zdań po uroczystościach 11 listopada
    ,ale przed chwilą zakończyłem rozmowę z moim przyjacielem Witkiem z Wrocławia .
    On dziś w grupie zorganizowanej przez prezydenta Wrocławia uczestniczył w posadzeniu na Jubileusz 100 lecia – 100 drzew w powstającym parku , a jutro mają złożyć wiązankę pod pomnikiem Korfantego . Nie wiedziałem ,ze Korfanty ma pomnik we Wrocławiu . Ucieszyłem się tymi dwoma informacjami .
    Wieczorem w TVN 24 wysłuchałem Frasyniuka ..Brawo Wrocław !
    Z Serdecznym Pozdrowieniem

  104. @ team rossi

    Oj cieniutko przędziecie. Cieniutko!

  105. Daniel Passent 21:15
    Panie Redaktorze , nie jestem wstanie słuchać premiera Morawickiego ,może i dobrze napisali a On dobrze odczytał ,tylko to pospolity kłamca ( Vide kampania wyborcza do Samorządów – wystarczy przykład Radomia .
    Przesyłam wyrazy Szacunku , pańskie felietony w'”Polityce ” rozpocząłem czytać na początku lat 60-tych XX wieku właśnie od Wrocławia i tak już pozostało na lata .

  106. @

    To po prostu nie może być prawda:

    Austriacy złapali emerytowanego pułkownika armii szpiegującego od 20 lat dla Rosjan.
    http://wyborcza.pl/7,75399,24149186,austriacy-zlapali-emerytowanego-pulkownika-armii-szpiegujacego.

  107. Waldemar
    9 listopada o godz. 21:34

    Słodko napisane ! 🙂

  108. Mauro Rossi
    9 listopada o godz. 19:54
    tejot
    9 listopada o godz. 13:50
    „Katastrofa smoleńska, to wynik działań Prezesa i pozostałych PiSowców wiernie go naśladujących – bez planu, na łapu capu, na rympał, doraźnie i z paranoicznym uporem”.

    Najwyraźniej Alzheimer nie boli. Przypominam, lot do Smoleńska organizował rząd Tuska i podległe mu agendy. Kancelaria Prezydenta RP zamówiła tylko samolot, tak jak ty zamawiasz czasem taksówkę. 35specpułk był w gestii MON, na którego czele stał minister w rządzie Tuska, psychiatra z wykształcenia Bogdan Klich.

    Mój komentarz
    Jak zwykle. PiSowska metoda, to wyciągać fakty selektywnie, drugo i trzeciorzędne oraz wymyślać fakty (fake newsy) i czego przykładem jest wielowybuchowy samolotowy zamach termobaryczny na prezydenta RP i elitę polską w Smoleńsku.

    1) Wyprawę do Katynia organizowała Kancelaria Prezydenta, tylko i wyłącznie. Lot do Smoleńska był etapem tej upolitycznionej wyprawy. Lot ten był organizowany, przygotowania do niego nadzorowane były przez urzędników prezydenckich.

    2) Odpowiedzialnym za przygotowanie do lotu załogi i samolotu był dowódca lotnictwa gen. Błasik i jemu podległy personel. Błasik bezpośrednio nadzorował pułk specjalny lotniczy. Zwierzchnikiem gen. Błasika i wszystkich wojskowych w swoim pojęciu i w swojej praktyce , np. w locie do Gruzji był prezydent. Świadczy o tym pojęciu incydent w czasie lotu do Gruzji, gdzie kapitan odmówił lotu do strefy wojennej, a prezydent urządził mu pokazówkę typu – czy wiecie, kto tu rządzi – ja jako zwierzchnik wojska.

    3) Prezydent był jedynym decydentem w samolocie w trakcie rejsu do Smoleńska – tzw. dysponentem lotu, którego zadaniem było podjęcie decyzji po otrzymaniu wiadomości o oficjalnym i prawnie wiążącym dla kapitana samolotu komunikacie kontrolera lotu w Smoleńsku o braku warunków do lądowania na lotnisku Smoleńsk Północny.
    To on miał obowiązek zdecydować, czy lecimy na lotnisko zapasowe, czy wracamy do Warszawy. Nie zdecydował o tym. Kapitan samolotu usłyszał jedynie od posłańca prezydenckiego słowa – jeszcze nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy.

    4) Jedyną osobą która miała prawo decydować o wykonaniu próbnego podejścia i kontynuowaniu go poniżej 100 m był kapitan samolotu i to tylko i wyłącznie po zameldowaniu kontrolerowi lotów, że widzi ziemię i uzyskaniu zgody tegoż kontrolera. Niestety w kokpicie zostały nagrane głosy innych osób, osób spoza załogi, które mówią – siadaj, siadaj śmiało, zmieścisz się. W decydującej fazie zniżania kapitan nie informował kontrolera lotu o wysokości, na której znajduje się samolot. A miał taki obowiązek.

    Taka to była organizacja lotu, która błyskawicznie się rozsypała, przyjęła formę improwizacji i liczenia na przychylność losu, gdy warunki nad lotniskiem w Smoleńsku oznaczały tylko jedno – zakaz zniżania się do mniej niż 100 m nad poziom pasa lotniska.
    Za sprawą tych tajemniczych gości w kokpicie podczas podejścia próbnego do lądowania były wypowiedziane słowa odczytów wysokości – 100 m, 80 m, 60 m, 40 m, 20 m! Improwizacja osiągnęła tragiczną kulminację i w ciągu kilku sekund zakończyła się katastrofą, która nie miała prawa się zdarzyć.

    Wszystkie katastrofy CFIT (kontrolowany lot ku ziemi) nie miały prawa się zdarzyć, dlatego nazywają się katastrofami CFIT (kontrolowany lot ku ziemi).

    Rossi, wymyślanie w miejsce katastrofy CFIT w Smoleńsku zamachu termobarycznego wybuchowego na prezydenta RP, to kit, którym nieustannie szpachlujesz blog EP z nadzieją, że to naiwne kłamstwo motywowane politycznie zrobi wrażenie na blogowiczach i zamaże przyczynę tragedii w Smoleńsku, obróci samą katastrofę w zamach, w zdarzenie ofiarne, przemieni w mit.
    Pzdr, TJ

  109. tejot
    9 listopada o godz. 21:43

    100/100

    Jest tylko jeden problem.
    Twoja interpretacja nie pasuje gnojowi cudotwórcy
    Jarosławowi Kaczyńskiemu.

  110. @adam 100
    Cuda się zdarzają, gdy ktoś pomoże, np pomodli się O. Rydzyk do Władimira Władimirowicza. A Maciora pokaże jakis wybuch.

  111. Pomniki mają stanąć tu i tu, tak Jarosław Kaczyński dysponował terenem w pobliżu Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.
    Nie przeszło bo jeszcze wtedy władze Stolicy miały coś do powiedzenia.
    Poszło w inną stronę i tym razem na całego.
    Zamiast tu i tu, postawiono pomniki tam i tam.
    Obie lokalizacje bez związku z tragicznym wydarzeniem. Pani Prezydent Warszawy wypowiedziała się na ten temat; dla pomnika Lecha Kaczyńskiego najlepsze miejsce w muzeum Powstania Warszawskiego. Jakaś logika w tym jest

  112. @Danielpassent.
    Takie , żeby nie powiedzieć nic kontrowersyjnego. No i te zapewnienia o Unii i dogonienie za chwilę bogatszych państw.Myślę, że za oknem juz jest kryzys gospodarczy światowy, może poza Chinami, ale to przecież naczynia połączone. Do PRL już wchodzi przez lufcik. Moi znajomi , dobrze prosperujący już myślą o zamykaniu interesów – usługi, branża budowlana.

  113. @Zabka konająca.
    Te waloryzacje są krzywdzące, bogatszy dostaje wiecej. Moja emerytura juz na początku duża urosła o ok 100% od chwili przyznania pierwszej kwoty. Pracowałem jeszcze jako emeryt i płaciłem ZUS, tzn na umowę o pracę. Nie wiem , czy tak robią ci wszyscy emeryci zdrowi i pracujący , jeśli na zlecenie to tracą, jeśli nie płacą składki rentowej. Liczy sie każdy przepracowany kwartal, a potem przeliczaja jeszcze raz. Nie wiem dobrze jak jest w nowym systemie.Naturalnie powinien być stały dodatek, dla najbiedniejszych emerytów zapewniający minimum socjalne.Taki powrót do socjalizmu bez komunizmu. Ludzi bez dobrej pracy będzie coraz więcej. Etat w jednej fabryce do końca życia do historia nawet dla wykształconego. Proletów będzie coraz wiecej, trzeba będzie ich utrzymywać i dawać igrzyska, np slużba w WTK, budowniw strzelnic w każdej gminie . itd.
    Dlaczego „żabka konająca”? Więcej optymizmu, przynajmniej w nicku.

  114. adam100
    9 listopada o godz. 20:25

    Wklejaj to codziennie, gdzie tylko możesz. Niech im piana z wali.

  115. ……..z pyska wali, naturlich.

  116. Mauro Rossi
    9 listopada o godz. 18:40

    „TVN łączy dziennikarstwo z zaangażowaniem politycznym i to tak jednostronnym, że można odnieść wrażenie, że stacja ta jest w gruncie rzeczy opozycyjną partią polityczną. Teraz okazuje się, że telewizja TVN działa również jako służba specjalna. Wymyśla prowokacje w postaci urodzin Hitlera, wynajduje uczestników, opłaca ich i czeka z inscenizacją na lepszą pogodę, aby zdjęcia się udały. Prócz udziału w urodzinach Hitlera stacja TVN próbuje również zamówić ataki na cudzoziemców w Polsce, co też tez by chętnie sfilmowała.[…]”
    ____________________________________________________
    Słusznie, bo TVN, żeby nie być podejrzewaną o zaangażowanie polityczne i o działanie „jako służba specjalna”, powinien przyjąć sobie za wzór obecną TVP, a TVPInfo w szczególności i oddać się pod władanie Jacka Kurskiego, niedoścignionego symbolu rzetelności i obiektywizmu.

    Śledztwo w sprawie obchodów urodzin Hitlera trwa długo, by nie rzec zbyt długo, tym bardziej, że-jak zapowiadano – ma ona charakter priorytetowy. Był ewidentny dowód w postaci filmu, sprawcy byli znani, śledztwo można było zamknąć w ciągu miesiąca. Tymczasem przez półtora roku nic się nie działo, ponieważ narodowo-socjalistyczna władza kombinowała, jak uchronić swoich ziomali od odpowiedzialności, a przede wszystkim, jak uchronić się od wizerunkowej katastrofy, a przy tym skompromitować TVN – praktycznie jedyne, liczące się niezależne medium – soli w pisowskim ślepiu.
    Obronę fanów Hitlera i próbę kompromitacji TVN zaczęto od przecieku z prokuratury, co kryje się pod stwierdzeniem: „Dziennikarze portalu „wPolityce” dotarli do szczegółów śledztwa w sprawie „urodzin Hitlera”. Oczywiście prokuratura nic o tym nie wie, czyli – jak i do kogo dziennikarze dotarli. Tylko że akurat dokładnie wiadomo, kto prowadzi śledztwo, kto posiada owe szczegóły, w tym zeznania Mateusza S. z „Dumy i Nowoczesności”, który twierdzi, że dostał kasę od TVN, żeby zorganizować imprezę na jej zamówienie.
    Prokuratura, raczej ospała w kwestii obchodów urodzin, natychmiast i bardzo ochoczo przystąpiła do badania „nowego” wątku tzn. zorganizowania przez Mateusza S. imprezy za kasę TVN. Grubymi nićmi to szyte. Mateusz S. twierdzi, że gdy odbierał syna z przedszkola, nawiedziło go dwóch facetów, wręczyli mu 20 tysiaków w reklamówce z prośbą, żeby zorganizował show na cześć Hitlera. I se poszli. Tyle że w ten sposób takich spraw się nie załatwia, na pewno nie płaci się z góry, lecz albo etapami, albo po wykonaniu zadania. Niby prokuratura mogła to ogłosić nie bawiąc się w przecieki, ale widocznie jest to sprawa na tyle wątła, że lepiej wzbudzić szum medialny, bo propagandowo przyniesie więcej pożytku, bo nie da się udowodnić rzekomej manipulacji ze strony TVN.

    Nie jest to jednak tak, że manipulacji w ogóle nie było. Była, tyle że ze strony pisowskich propagandystów – bardzo, jak przystało na nich, prymitywna, ale też inna być nie mogła, bo bardziej wyrafinowana nie trafiłaby do suwereńskich móżdżków. Ten „fake news”, to nic innego, jak próba zabezpieczania żelaznego elektoratu PiS na przyszłe wybory – nie pierwsza, nie ostatnia.

  117. Hymn Polski zagrany przez Litewskie Koleje i złożone życzenia z okazji setnej rocznicy niepodległości Polski bardzo mnie zaskoczyły i się spodobały.
    To prawdziwie braterskie wyrażenie pozytywnych uczuć. Z drugiej strony przez wieki razem w doli i niedoli. Ciekawe jak się zrewanżujemy

  118. żabka konająca
    9 listopada o godz. 19:37
    Pan z Dystansu pokazuje, że jest podatny na manipulacje, bowiem nie ma źródeł słusznych i nie słusznych. Czy TVP to słuszne źródło informacji? Przecież mimo, że telewizja Kurskiego powszechnie oceniana jest jako skrajnie kłamliwa tuba PiS to i tak pojawiają się tam prawdziwe informacje i nie wszystko jest kłamstwem. Aby ocenić informacje trzeba poznać problem z wielu innych doniesień i logicznie myśląc oddzielać zdecydowany fałsz półprawdy od prawdopodobnych informacji. W temacie o którym z nim rozmawiam fakt inicjacji rebelii na Ukrainie przez Ameryka jest oczywisty bowiem niedyplomatycznie palnęłam o tym Pani Nulland wściekła że wyszło inaczej niż planowano. Obama skutecznie potwierdził i wyjaśnił o co USA chodziło. Soros dodał swe trzy grosze. Jasne jest ze oficjalne źródła amerykańskie (te które z dystansu uważa za słuszne słuszne) nic na temat finansowania nie napiszą. Szukać trzeba gdzie indziej. Ukraincy po Majdanie podzieleni bardziej niż Polacy w większości już rządu po majdanowego nienawidzą i wyszukują fakty pokazujące wielkie oszustwo jakim był ten przewrót. Na początku wielu dało się nabrać, tak jak u nas na PiS, ale katastrofa humanitarna i gospodarcza szybko oświeciła.
    Nie tylko w Polsce politycy kłamią jak najęci. kłamią wszędzie jedni mniej drudzy bardziej i tak jak w Polsce czasami udaje im się palnąć prawdę. Przykład pierwszy z brzegu J.Kurski „to bzdura , ale ciemny lud to kupi”

  119. Się wybierałem osobiście na ten pochód, czy Marsz, Marsz Dąbrowski, bo nastrój miałem ugodowy jak najbardziej. Jak prawdziwy centrowiec, zamierzałem staropolskim zwyczajem zakopać topór wojenny z tymi z prawa i z lewa, a na koniec wypalić fajkę pokoju. A tu Regulamin Marszu nie pozwala. Białej broni wnosić nie wolno, wyroby tytoniowe też zakazane. Cóż tu pisać i biadolić – znowu wyjdzie jak zawsze.

  120. jobrave
    9 listopada o godz. 22:52

    „Śledztwo w sprawie obchodów urodzin Hitlera trwa długo (…) można było zamknąć w ciągu miesiąca”.

    TVN, jego sponsorzy, przyjaciele oraz nieznani sprawcy bardzo na to liczyli, że nikt się temu bliżej nie przyjrzy. A policja jednak się przyjrzała, co bardzo dobrze o niej świadczy.

    „Tymczasem przez półtora roku nic się nie działo.”

    Materiał nagrany był w maju 2017 (ładna pogoda ― dobre zdjęcia), choć urodziny Hitlera są w kwietniu, a wyemitowany został w styczniu 2018. Po 8 miesiącach! (sic). Następnie ruszyło śledztwo. Gdzie ty tu widzisz swoje „półtora roku”.

    „ … zaczęto od przecieku z prokuratury, co kryje się pod stwierdzeniem: „Dziennikarze portalu „wPolityce” dotarli do szczegółów śledztwa w sprawie „urodzin Hitlera”.

    No oczywiście, a z jakiego niby powodu należałoby ten skandal ukrywać przed ludźmi, w imię czego? Żeby TVN-owi zrobić dobrze? Z jakiego powodu chronić skandaliczne zachowania tej stacji? Oczywiście, kiedy rządziła PO przecieki też były, ale do Gazety Wyborczej. Mówiąc brutalnie, chcecie przecieków to wygrajcie sobie wybory.

    „Prokuratura, raczej ospała w kwestii obchodów urodzin, natychmiast i bardzo ochoczo przystąpiła do badania „nowego” wątku …”.

    No wybacz, raczej ty wyglądasz na ospałego i ciężkomyślącego. Chyba naprawdę potrzebujesz więcej kawy (ale jednak jest późno). Otóż policja i prokuratura na życzenie szefów z łatwością skręciłaby śledztwo na bezpieczne tory. W PRL to był standard. Ale nie na tym polega prawdziwe dochodzenie ambitnych policjantów i prokuratorów, by łapać drobnego dilera, co łatwe, ale jego szefów. To jest prawdziwe śledztwo według zachodnich standardów. Przyjmij do wiadomości, że jest w Polsce sporo bardzo ambitnych policjantów i prokuratorów.

    „ … tzn. zorganizowania przez Mateusza S. imprezy za kasę TVN”.

    A tego to jeszcze nie wiadomo, czyja była kasa. Powinien to ustalić kontrwywiad, mam nadzieję, że to robi.

    „Grubymi nićmi to szyte. Mateusz S. twierdzi, że gdy odbierał syna z przedszkola, nawiedziło go dwóch facetów, wręczyli mu 20 tysiaków w reklamówce z prośbą, żeby zorganizował show na cześć Hitlera. I se poszli. Tyle że w ten sposób takich spraw się nie załatwia, na pewno nie płaci się z góry”.

    Może wiesz lepiej jak działali nieznani sprawcy, na razie nieuchwytni. Robiłeś to kiedyś? 🙂 Policja żadnych wersji na gębę nie traktuje poważnie dopóki nie ma potwierdzenia w dowodach materialnych. Dochodzenie to prawda materialna, a nie gadanie. Tu dowody zostały znalezione, np. maile dziennikarki TVN do Mateusza S. Jak sądzisz, skąd ona, mieszkająca w Warszawie, mogła znać się z prymitywnym naziolem Mateuszem S. mieszkającym na Śląsku? Spotkali się przypadkiem w modnej warszawskiej knajpie na sojowym latte i sałatce z jarmużu?

    „ bo nie da się udowodnić rzekomej manipulacji ze strony TVN”.

    Obawiam się, że będzie dla nich dużo, dużo gorzej. Nie da się tego wytłumaczyć dziennikarskim śledztwem ani prowokacją dziennikarską, choćby dlatego, że imienin Hitlera nikt wcześniej nie obchodził. To przestępstwo zostało zamówione przez TVN i opłacone. Jest też w śledztwie wątek podżegania do ataków na cudzoziemców.

  121. tejot
    9 listopada o godz. 21:43

    ” Wyprawę do Katynia organizowała Kancelaria Prezydenta, tylko i wyłącznie”.

    Samolotami rządowymi rządził w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów min. Tomasz Arabski. 35specpułk lotniczy podlegał szefowi MON, min. Bogdanowi Klichowi. Kancelaria Prezydenta mogła w KPRM złożyć wniosek o samolot i był przypadek, że min. T. Arabski za namową Tuska odmówił (na lot do Brukseli). Jeśli tego nie wiesz lub nie pamiętasz to masz problem.

    Reszta to tylko twój łupież słów. Daruj sobie i nie pogłębiaj entropii Wszechświata.

  122. Waldemar
    9 listopada o godz. 21:22

    „Ucieszyłem się tymi dwoma informacjami”.

    Poprawnie by było: tymi dwiema informacjami.

    „Wieczorem w TVN 24 wysłuchałem Frasyniuka. Brawo Wrocław”!

    Brawo ty. A co tam Frasyniuk? Ciskał ku…mi jak to ma w zwyczaju? Mówił o swojej wyższości opozycyjnej nad Kaczyńskim? Kiedyś Frasyniuk powiedział o rzekomej lojalce Kaczyńskiego: „Nie przypominam sobie sytuacji, w której SB zatrzymuje, a następnie wypuszcza człowieka bez jakiejkolwiek deklaracji”. Jak mało ten gostek widział.

  123. I znów zła waidomość. 🙂
    11 listopada odbędzie się wielki, wspólnotowy marsz, który z godnością uczci setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości – ustalili w piątek w nocy przedstawiciele strony rządowej i Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

  124. Mauro Rossi

    „wspólnotowy marsz”

    Z tym określeniem „wspólnotowy” to bym na twoim miejscu uważał.

  125. zła waidomość? raczej żartobliwa („wspólnotowy marsz, który z godnością uczci…”)

    Bo zarzucono tzw. patriotom i PiSiakom, że są poważni aż do przesady. A tu iskrzą dowcipami.

  126. O lataniu prez. L. Kaczyńskiego do Brukseli:
    http://wyborcza.pl/1,75398,6054630,Pech_Donalda_Tuska__odsiecz_Lecha_Kaczynskiego.html

    Tusk miał najpierw lecieć rejsem liniowym, ale go odwołano, więc miał lecieć w … luku, z bagażem prezydęta. Jak wiadomo, umówiono się wcześniej, nb. w oparciu o zapisy konstytucji o uprawnieniach Prezesa RM i Prezydenta, że na szczytach UE kraj reprezentuje ten pierwszy, zaś na NATO ten drugi. Ale prezes Jaro życzył sobie złamać tę porządkującą protokuł regułę i był rozgardiasz na oczach Europy. Kres temu nota bene położyła wyprawa smoleńska i mgła.

  127. Mauro Rossi

    Widzę, że ten „wspolnotowy” zgapiłeś z oficjalnego komunikatu.
    No to chyba Bosak z Winnickim jako tzw „strona społeczna” w komunikat ten Volksgemeinschaft wrzucili, bo mimo wszystko urzędnikow panstwowych o to nie podejrzewam.

  128. Mauro Rossi
    10 listopada o godz. 0:22,
    No i co z tego, że osiem miesięcy – to nie ma znaczenia, bo to i tak za długo, jak na taką prościutką sprawę. Impreza się odbyła i miała charakter przestępczy – nie ma żadnych wątpliwości, co do tego. Organizator, jeśli nawet był nakłaniany, to możliwości wyboru przez to nie stracił, nie musiał urządzać tej imprezy.
    Bardzo interesujące jest to, dlaczego organizator i uczestnicy tej impry, ktorych policja, dopadła niemal nazajutrz po emisji reportażu miała, od razu nie powiedzieli, że to była inscenizacja za kasę? Idioci jacyś. Przecież mogli od razu się wyłgać, to było „przedsięwzięcie artystyczne” na użytek jakichś nieznajomych i za ich kasę.
    Korespondencja i spotykanie się realizatorów z bohaterami przyszłego reportażu nie jest niczym niezwykłym ani -tym bardziej-podejrzanym, a – przede wszystkim – nie jest przestępstwem. Np. Morawscy, małżeństwo znanych dokumentalistów nieraz przyznawało, że wiele scen w ich filmach było aranżowanych, uzgadnianych z bohaterami, że wielu z nich opłacano. Jeśli sądzisz, że prawnicy grupy TVN, to idioci w rodzaju Ziobry, Asta, czy Wójcika, to zapewniam Cię, że grubo się myllisz. Zamiast podniecać się tym, że w związku z tą „rewelację” PiS zada śmiertelny cios TVN-owi, lepiej włącz sobie jakieś porno.

    Nie wiem skąd wiesz, że „imienin Hitlera nikt wcześniej nie obchodził”. Nikt? Znasz tak dobrze polskich nazioli?

    „Jest też w śledztwie wątek podżegania do ataków na cudzoziemców.” – byłeś łaskaw napisać.
    W Polsce mamy całkiem sporo takich, którzy siedzą w tzw. sankcji, a nie bardzo chcą, więc wiele by dali, żeby wyjść. A jest to możliwe w zamian za zeznanie, że dziennikarz TVN nakłaniał do pobicia cudzoziemca, a nawet kasę dawał. Problem jednak w tym, że nawet gdyby to była prawda, już mało kto w to uwierzy, swoimi łgarstwami zszargaliście tak opinię, że nikt się na wasze „rewelki” nie nabierze.

  129. Tomasz Wysocki
    9 listopada o godz. 22:48
    adam100
    9 listopada o godz. 20:25
    „Wklejaj to codziennie, gdzie tylko możesz. ”

    Może w częściach? Jak sadzisz? Czy to bardziej pedagogicznie?

    Cud nr. 1.
    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, zrywano paznokcie, torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasioną willę na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, a nawet szarego członka PZPR.

  130. Wow, ale Maurycy wyskoczył z TVN, cały w emocjach. PiS tak bardzo wygrał ostanie wybory, że niektórym tam ewidentnie zaczyna odwalać; boją się tego TVN jak, nie przymierzając, bakterie w kiblu – Domestosa 🙂

    Maurycy już zdążył wymyślić całą historię, gdzie dzielni prokuratorzy i ambitni policjanci odkrywają ciemne sprawki złowrogich imperialistów. Nic, że wszystko jest oparte o zeznania kolesia, który powie cokolwiek, byle uniknąć kary. Zgadzam się, że sprawa jest totalną lipą, użyteczną do propagandowych ataków na nielubianą stację TV.

  131. Nie pisowski majdan ale rekonstrukcja Rewolucji Pażdziernikowej szykuje się w Warszawie. Atmosfera podobna. Brakuje Aurory ale będzie samolotowa. Na Pałac Zimowy ! Proletariusze wszystkich krajów łączcie się ! z rocznicą. Aż po Tel Awiw,Rio. Jesteśmy wspólnotą tu i teraz a nie w Brukseli. Sponsorze chodników i krawężników. Policjanci i żandarmi chodżcie z nami ! Naszym celem chrystianizacja świata zgodnie z KONSTYTUCJĄ. Wyklęci drugiego sortu powstańcie. Ojczyznę świecką przywróć nam panie. Tak sobie myślę ,że homo sovieticus w narodzie żyje. Hasła różne. Ale nie widzę na Kowno,Kijów,Moskwę. Z boską pomocą po marszu na 100 -tę i galaretę. Tradycyjnie jak po kościele.

  132. Wspólnotowy marsz.
    Piękne określenie na zjednoczony marsz polskich i europejskich faszystów.

  133. @Mauro Rossi wzdycha:
    Szefie! Od lat trudzę się, aby wyprowadzić @tejota na ludzi.
    Pan nie ma pojęcia, jaka to parszywa robota.
    A wam wciąż tego wszystkiego za mało!

  134. Rodzi się nowa tradycja chrzczenia kotów pisowskich hunwejbinów. Ojcem chrzestnym prezes. Tak sobie myślę,że nowa doktryna IV RP potrzebuje symboli. Kot wpisał się w symbolikę władców. Moment rytualnego chrztu nie jest przypadkowy dla wierzących w reinkarnację.

  135. Poeta wolnej Polski, mąż stanu, Paweł Kukiz. „Oda Niepodległości”
    „Jak ja was k..wy nienawidzę,
    i jak ja wami k..wa gardzę.
    Jak ja się za was k..wy wstydzę,
    gdy za granice czasem zajrzę.
    Jak ja się wami k..wy brzydzę,
    jak ja was dobrze k..wy znam,
    jak ja się bardzo ludziom dziwię
    którzy wybrali taki chłam
    wszystko do czego się dotkniecie
    od razu obracacie w pył
    szarańcza przy was to jest bajka
    bo cały kraj już przez was zgnił
    opasłe mordy, krzywe ryje, k..estwo
    wszędzie tam gdzie wy
    jak was k..wy nienawidzę, jak chętnie bym z kałacha bił
    i nawet jak wam plunąć w twarz to mówicie że deszcz pada
    j.bana wasza partia mać, co mi ojczyznę wciąż okrada
    nadejdzie taki czas że za wszystko zapłacicie
    w helikoptery wsadza was i nigdy już tu nie wrócicie.

  136. Madame żabka,

    Onuca pozostaje onuca. Latrynowe ,, źródła informacji ,, takimi pozostają. Okupacja sowiecką Polski przez pół wieku pozostaje faktem. Bezczelność resortowych emerytów pozostaje faktem. Nieprzyzwoitosc wielkorusofilskich pajacow na tym blogu pozostaje faktem. Wasz , madame proputonowski nurt chcący oderwania Polski od unii i wepchniecie jej w ruskie objęcia jest faktem . Do tego te wszystkie fakty są zamieszczone w przestrzeni publicznej. Mnie oraz bardzo wiele osób w Polsce ta retoryka przypomina czasy PRL. Mam prawo wyrażać swoją dezaprobate. Nawet w ostrych słowach. Bo do was nie dociera grzecznie. Czego pani nie rozumie , gdzie napisałem nieprawdę, pani emerytko resortowe?
    P

  137. Panie poruczniku ,
    Piosenka jest o was. Komunistach którzy wyslugiwali się Sowietom i wciąż myśla że dobrze robili. Po za tym trafnym tekstem PK to komediant.

  138. @

    ” Dla kamerdynera nikt
    nie jest bohaterem
    nie dlatego by ten
    nie był bohaterem,
    lecz dlatego, iż tamten
    jest kamerdynerem”

    Te słowa Hegla
    polecam człowiekowi,
    który w publicznym
    radiu nazwał
    profesora
    Bartoszewskiego
    ”bydlakiem”!

    Mariusz Witczak

  139. Mauro Rossi
    10 listopada o godz. 0:33
    Czy myślisz że ciągle pisząc oczywiste nieprawdy przekonasz ludzi?
    Jest internet w którym praktycznie nic nie ginie , a wyszukiwarki szalenie ułatwiają znalezienie prawdy o temacie dyskusji.
    Pismo min. W. Stasiaka, które wyjaśnia kto był organizatorem wylotu do Smoleńska:

    „Warszawa, 5 marca 2010

    Pan Bronisław Komorowski
    Marszałek Sejmu RP

    Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego. Obok Pana Prezydenta, w skład wchodzą przedstawiciele rodzin katyńskich, wojska, duchowieństwo, osoby zaproszone przez Pana Prezydenta. Liczba miejsc w samolocie jest ograniczona. Odpowiadając jednak na prośbę Pana Marszałka proponuje udostępnienie miejsc w samolocie dla 12 przedstawicieli parlamentu, po trzech z każdego klubu. W związku z koniecznością prowadzenia dalszych prac organizacyjnych proszę o przekazanie listy osób zgłoszonych na uroczystości.
    Władysław Stasiak”
    i następne wyjaśnienie

    „Każdy kto będzie próbował zmienić miejsce lądowania prezydenckiego samolotu zostanie oskarżony o utrudnianie prezydentowi RP sprawowanie władzy.”
    Jarosław Kaczyński

    Czy na pewno chcesz robić z siebie idiotę?

  140. Frasyniuk z Wrocławia był i jest postacią w historii Polski a Jarosław Kaczyński Nie !
    Jego brat Lech Kaczyński którego wyniesiono na pomnikowe ołtarze – dziś wieczorem ukaże się nawet wyższy od Marszałka , To Kpina z postaci Józefa

    ps.
    Nie mam zamiaru oglądania tego widowiska z Pomnikiem bo mam mecz w Dortmundzie , a jutro święto Paryż z udziałem Elit światowych – W poniedziałek zapoznam się z tym ja było w Warszawie

  141. Panì żabka,
    Madame, niektórzy ludzie chcieli komunistów- to oczywiście nazwa roboczą waszej kanmaryli – powiesić. Zamknąć na długie lata do więzienia. Pozbawić praw obywatelskich . Ja nigdy nie byłem zwolennikiem tak drastycznych rozwiązań, uważałem jak T.Mazowiecki , że ,, przeszłość należy oddzielić grubą kreską,, , poprostu chciałem żebyście już sobie poszli.
    Teraz , jak was słucham- czytam , zaczynam mieć wątpliwości czy naprawdę tak aksamitnie powinniście wylądować w nowych czasach. Zero , ZERO , refleksji z waszej strony. Chociaż byście milczeli.Ale NIE !!!!!! Snujecie kłamliwe narrację jak to świetnie za PRL było, jaki wspaniały kraj wybudowaliscie, no mlekiem i miodem płynący. Im więcej lat upływa od 1989 roku kiedy to dobrowolnie oddaliscie władze ale tylko i wyłącznie z tego powodu że PRL był bankrutem , tym bardziej w waszych opowieściach PRL jest wspaniała Arkadia. Otóż NIE JEST. Klamiecie i krecicie. Do tego kwestionujecie nowy porządek, demokracje , wolne wybory, przynależność do NATO I EU. Przecie do nowego przymierza z Putinem . Więc parę ostrych słów na komunistyczne łby jest wskazane . Jeszcze pani nie rozumie ? Czy już dotarło?

  142. W samolocie był zwierzchnik sił zbrojnych,dowódca lotnictwa,bezpieczny lot meldował generał. Dysponenci samolotu i sprawcy upadku nie żyją. O roli Boga nie wspomnę. Tak sobie myślę,że kluczenie pisowców to zadeptywanie śladów. Jaka prezydentura taki lot powiedział klasyk.

  143. Maciek.g 10.36

    100/100. Jarosław Rajmundowicz chciał, zadał ładowania tu i teraz . Wylądowali. Niestety nie w jednym kawałku. Teraz JRK szuka winnych i ,, nigdy nam nie wybaczy co zrobił swemu bratu ,,

  144. Panie Słowianin,
    Zgoda. Oprócz mieszania Boga . Idąc pańskim tokiem ,, rozumowania ,, nie należy chodzić do dentysty bo ząb się zepsuł. Bóg tak chciał niech sprochnieje . Bezzebie to popularna ,taka sytuacja w pańskiej prawdziwej ojczyźnie.

  145. adam100
    10 listopada o godz. 2:03
    J.Kaczyńskiego uważam za arcy szkodliwego dla Polski człowieka , za człowieka kompletnie niemoralnego i oszusta i kłamcę , kompletnego bezideowca który za wszelką cenę chce realizować swe chore ambicje.
    Jednak to nie uniemożliwia mnie realistycznego patrzenia. Okurat Ojcie Braci Kaczyńskich miał o nich bardzo złe zdanie cytat
    Ojciec braci Kaczyńskich był moim kolegą z „Baszty”. Jak Leszek Kaczyński został prezydentem Warszawy i mu gratulowaliśmy, jego ojciec powiedział: ‚Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi’– wypowiedź Hanny Stadnik.
    Nie zawsze jest wina rodziców że dzieci wyrastają na osoby negatywne lub skrajnie negatywne.
    Poza tym nie jest prawda ze wszystkich akowców i ludzi którzy przed wojna jawnie byli przeciwni komunistom wsadzano do wiezień i niszczono.
    Było ich po prostu za dużo i jeżeli nie byli powszechnie znani i wycofali się z działań przeciw nowym władzom – zostawiano ich w spokoju.
    Mój Ojciec przed wojna był przeciwnikiem komunizmu i prawicowcem , odradzanemu powrót do kraju, ale on tęsknił za żona i dziećmi zdecydował się na powrót. Całkowicie wycofał się z aktywności anty komunistycznej, (być może podpisał tzw lojalkę bo jest na liscie Wildsteina) Poglądów jednak ie zmienił i w domu jawnie byliśmy informowani czym jest komunizm i obecna władza, ale wiedzieliśmy też że nie wolno a o tym z nikim rozmawiać ) Ponieważ był adwokatem otworzył kancelarie i pracował prywatnie , a potem i w tzw spółdzielniach adwokackich. Z racji zawodu przysługiwał mu pokój na kancelarie co długo wykorzystywaliśmy utrzymując salon 44 m który powodował że mieliśmy tzw nadmetraż. (Potem jednak dopatrzono się i musieliśmy go oddać. Ojca nigdy ne wsadzono do wiezienia. Ojciec natomiast często bronił ludzi mających problem z władzą. Przykład – bronił człowieka który zataił że zyskał dyplom lekarza i wrócił do pracy w zakładach mechanicznych (bo jako szlifierz zarabiał 3x tyle niz dostałby jako doktór) Stało to sie z powodu jego ożenku na studiach i uzyskaniu dzieci. Chciano go wsadzić do wiezienia.
    Tak że nie piszmy bajek z nienawiści do PRL

  146. Choroba jest karą boską za grzechy.Katolicy nie powinni być leczeni. Lekarz powinien w ramach klauzuli sumienia odmówić leczenia katolika bo to grzech. Zostaje modlitwa i taca. Rozmowa z proboszczem o grzechach mile widziana. Tak sobie myślę bo ortodoksyjni katolicy unikają świeckiej służby zdrowia aby z pokorą przyjmować wyroki boskie. Przez cierpienie odkupienie grzechów i droga do zbawienia. Chrzest zobowiązuje do zdania się na łaskę.

  147. Zęby psują się od notorycznego pomawiania bliżnich przez rusofobów. Nie dotyczy pomawiania jankesów za Guantanamo i Wietnam oraz Syrię. Tak sobie myślę,że wystarczy myśleć przed mową i pisaniem. A zdrowie wróci.

  148. @teo 1.17
    Nic się nie skończyło. Scenariusz tej telenoweli nie ma końca, a reżyser ma ciągle nowe pomysły
    Pozdr

  149. Wnuk dziadka z wehrmachtu zachęca do pokonania współczesnych bolszewików. Czym dorabia Kaczyńskiemu gębę Putina. Milczy na temat zgermanizowania Watykanu wdrażającego krzyżackie elementy w liturgii kościelnej. Co jest gorsze germanizacja suwerena czy bolszewizacja zwalczająca liberalizm kiedyś zwany burżuazyjną niewolą klasy robotniczej. Wójt,burżuj,pleban kułak nowym układem. Tak sobie myślę,że rusofob Tusk niech wybierze emigrację podobnie jak Sikorski. Na ból głowy wystarczy Kaczyński. Gdzie kucharek…

  150. @maciek.g
    10 listopada o godz. 11:04
    ” nie piszmy bajek z nienawiści do PRL”

    Kto tu pisze bajki?
    Wszędzie, gdzie populacja wynosi miliony znajdziesz przykłady na dosłownie wszystko co zechcesz. Są gnoje którzy na przykład twierdzą że żydom nie było źle za Hitlera. Przykłady są, ale ktoś kto ich używa jest naziolem!

  151. danielpassent
    9 listopada o godz. 21:15
    Chyba lepsze , moglem tylko przeczytac relacje i niektore sformulowania , wyglosil Tusk w Lodzi . Ciekawym byloby przeczytac Panskie zdanie o nim.

  152. adam100
    10 listopada o godz. 2:03
    Tak, dokładnie tak. Miód na me serce. Wlewaj powoli, przedłużaj rozkosz.

  153. Pomnik Lecha Kaczyńskiego jest namacalnym i dla wszyskich widocznym symbolem nieudacznictwa PiSu.
    Miał byc pomnik , a wyszło jak zawsze u PiSu , karykatura.
    Ten pomnik powinien stać przedewszystkim ku przestrodze przyszłych pokoleń , aby wiedziały co z tego wychodzi , jak zawierza sie swój los dziwakom i szarlatanom.

  154. Rodzina Kaczyńskich miała długą tradycje służby Rosji , ktora nie rozpoczęła sie od Rajmunda i jak wszystko wskazuje, także na nim nie skończyła.

  155. W przededniu podobno „wspólnotowego” Marszu Niepodległości polecam „Zieloną wyspę” Pawła Kukiza do słuchania i oglądania. A nuż pojedna ona np. @żabkę konająca i @Blackleya, @maćka.g i @Mauro itd.
    https://www.youtube.com/watch?v=ubwfRLk4oI8
    Miłych wrażeń życzę i chłodnych emocji, czyli raczej niemożliwego.

  156. Niedawno zdaje sie odslonieto albo to bedzie za chwile , pomnik Witosa w Kielcach . Nie trzeba pisac jak wypada porownanie obu . O kieleckim pozna powiedziec , ze z daleka wiadomo czyj a ten najnowszy warszawski .. no gdyby nie ta tablica byloby trudno zgadnac . Moglby byc kazdego czyli nikogo albo niewiadomo kogo . No ale czy to tylko wina artysty (ow?) . Moze dlatego , ze bylo dwoch , ( jezeli to prawda) , to tnp nie wiadomo czyj . Bratu sie podoba i to jest nieszczescie warszawiakow ktorzy musza tamtedy przechodzic . Zdaje sie , ze wiekszy lub dwa mniejsze ale razem wieksze od tego wiekszego talentu , talent tez bylby bezradny .

  157. Tzw.sowiecka okupacja była zgodna z prawem międzynarodowym o czym świadczy przyjęcie PRL do ONZ i innych organizacji. To nie była fikcja jak np.z Białorusią jako Republiką założycielką ONZ. ONZ finansowaną przez jankesów. Czyje finansowanie tego patronat. Okupacja Polski przez katolicki wehrmacht nie była zgodna z prawem międzynarodowym. Przeciwnicy PRL powinni wybrać albo ten ustrój albo katolicki wehrmacht. Zażalenia należy składać do pani ambasador USA. Tak sobie myślę,że jankesom zawdzięczamy PRL o roli Boga nie wspomnę. Nie będę składał zażalenia bo Bóg wiedział co robi.

  158. Waldemar
    10 listopada o godz. 10:47

    „Nie mam zamiaru oglądania tego widowiska z Pomnikiem bo mam mecz w Dortmundzie , a jutro święto Paryż z udziałem Elit światowych …”.

    Napisałes „Elit światowych”, przez duże E, co oznacza:
    1/ pisałeś na kolanach (nie bolą?)
    2/ masz kompleksy (oj bolą).
    🙂

  159. @ team rossi na antenie!

    Halo, halo. czas na modlitwę do patrona bo objawiamy cud drugi:

    żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.

  160. maciek.g
    10 listopada o godz. 10:36

    „Warszawa, 5 marca 2010, Pan Bronisław Komorowski, Marszałek Sejmu RP
    Minister Stasiak: „Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego”.

    Tak w skrócie, bo masz problem z rzeczami najprostszymi i nie rozumiesz co zacytowałeś. Kancelaria Prezydent nie ma swojego pułku lotniczego. Pułk lotniczy ma rząd. Jeśli prezydent wybiera się w podróż zagraniczną to jego kancelaria występuje z wnioskiem do rządu o samolot. Zdarzyło się, że rząd odmówił prezydentowi samolotu na lot do Brukseli, nie chcąc, aby prezydent był obecny na pewnym ważnym posiedzeniu. Wówczas Kancelaria Prezydenta na własna rękę wyczarterowała samolot i prezydent w końcu do Brukseli doleciał. Jeśli rząd nie robi trudności i udostępnia prezydentowi samolot, to skład delegacji ustala Kancelaria Prezydenta, bo wówczas jest ona czasowym dysponentem samolotu. Ale techniczna organizacja lotu zawsze leży w gestii rządu, konkretnie MON. Krótko mowiąc, rząd jest grupą trzymajacą samoloty rządowe. W Polsce nie istnieją samoloty prezydenckie.

    „Czy na pewno chcesz robić z siebie idiotę”?

    Czy jak zamawiasz taksówkę to uważasz się za jej właściciela, robiąc z siebie idiotę, czy tylko chwilowego dysponenta ― na czas kursu?

  161. Mauro Rossi ;
    Mam regularną zabawę z Tobą
    Zauważ ,ze 100 lat temu moja mała ojczyzna dziadków nie należała do Polski i nie była pod zaborami .
    Ta duża litera E zamiast e to z rozpędu ,nie mam dobrej wrażliwości na język polski.
    ps.
    Nie martwi Ciebie zupełna cisza nad projektami odbudowy przemysłu Stoczniowego ( nie dotyczy regionu Gdańska !) Jeszcze w Pisie wierzgacie nad budowa NSII ??czy uznaliście się za przegranych . Czesi deklarują kupowanie rosyjskiego gazu – zapewniam ,że i polski odbiorca będzie chętny a ZHP w Policach na pewno, bo blisko – tanio.

  162. @ Team rossi

    Po następnym cudzie, czas otrzeć piane z pyska, i zaśpiewać wesołym, dźwięcznym głosem:
    Już dziąsła przeżarte szkorbutem,
    już nogi spuchnięte i martwe,
    już koniec, już płuca wyplute –
    lecz palą się oczy otwarte.
    Tra la la lalalla, la lala
    jebudu brzoza.

    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci AK-owców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z łagrów, czy więzień, nasze Orły brylują w reżimowej TV i kręcą filmy.

  163. adam100
    10 listopada o godz. 14:32

    ” … żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej ….”.

    Jak zwykle jesteś słabo zorientowany. Czytasz cokolwiek? Nie myśl, że komuniści byli kompletnymi kretynami, a nawet jak byli to u boku mieli sowieckich doradców, weteranów budowy komunizmu, którzy nie pozwalali im na wszystko. Stalin przed wojną też oszczędzał inżynierów, bo ktoś musiał kierować fabrykami. Później część z nich rozstrzelano jako sabotażystów, ale początkowo mieli się całkiem dobrze. A gdy w latach 30. zdarzyło się Stalinowi w przypływie kolejnego szaleństwa wyrżnąć kadrę dowódczą Armii Czerwonej, to już za parę lat, w pierwszym półroczu wojny z Niemcami, stracił blisko milion żołnierzy, którzy trafili do niemieckiej niewoli. Komuniści mieli swoje dosiadczenia i dlatego przedwojenna inteligencja techniczna zawsze miała w PRL nieco lepiej niż reszta. W końcu ktoś musiał te mosty budować. Zasądzać polityczne wyroki śmierci mógł każdy przyuczony do zawodu sędziego na krótkim kursie, jak Stefan Michnik, ale wybudować budynek tak, aby się nie zawalił to już co innego, tego nie powierzano leśnym dziadkom.

  164. @ Team rossi

    super, jedziemy dalej,

    Jakoś nie chcesz dyskutować modlitwy do cudotwórcy Jarosława Kaczyńskiego.
    Co sądzisz: ( odmawiane przed spankiem)

    ”Kaczorze Wielki Królu mój,
    ty zawsze na cokole stój.
    Obrońco nacji daj mi wieść,
    bym wiedział jak rodaków gnieść.”

    4) Kolejny Cud ! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK w PRL posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych, wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne Dolary.

  165. blackley
    10 listopada o godz. 11:00

    „Jarosław Rajmundowicz chciał, zadał ładowania tu i teraz . Wylądowali. Niestety nie w jednym kawałku. Teraz JRK szuka winnych i ,, nigdy nam nie wybaczy co zrobił swemu bratu”.

    Niby zwalczasz przejawy komunizmu na tym blogu, ale sam mówisz czerwoną prozą. Komunizm to także sowiecka kultura oraz mentalność, pogarda i nienawiść do zachodniej cywilizacji, charakterystycznej dla niej powagi śmierci. Co ja zrobię, dla mnie masz mentalność czerwonej zarazy.

  166. Bar Norte
    10 listopada o godz. 1:21

    „Marsz antyfaszystowski” ma być podobno luzacki, cokolwiek to oznacza. Dlaczego akurat z Pl. Unii na Pl. Trzech Krzyży? Co prawda po drodze jest Pl. Zbawiciela, niestety już bez tęczy, ale gdzie za to można wpaść do Szarlotki lub Karmy na sojowe latte i sałatkę z jarmużu. Rewolucji nie robi się o pustym pysku.

    PS. Oraganizatorzy spodziewają się 300 uczestników, nie wiem czy Karma i Szarlotka podołają z aprowizacją. 🙂

  167. @ Team rossi

    Uniki stosujecie! Z innymi chcecie gadać?
    Nie ładnie rossi & co, nie ładnie.
    Teraz trzeba przypomnieć o genialnych genach cudotwórcy Jarosława Kaczyńskiego. Najbliższy kuzyn – morderca, a wujek – stalinowski kat.
    Cudotwórca pozostaje nieskazitelny tak jak Maryja zawsze dziewica.

  168. „Rewolucji nie robi się o pustym pysku”

    Do robienia rewolucji pusty pysk jest niezbędny.
    Z pełnym trudno (i nieelegancko) jest wykrzykiwać rewolucyjne hasła.

  169. Może chodziło o”suchy pysk”? Że wznosić faszystowskie hasła jakoś tak nieswojo, o suchym pysku czyli na trzeźwo?

  170. @ Team rossi

    Coś kiepsko z tym twoim gadaniem
    spróbujmy:

    5) Cud piąty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji nie zostaje internowany w grudniu 1981 roku. (Stąd popularne hasło: ”13-go Grudnia spałeś do południa !”)

  171. Mauro Rossi

    „„Marsz antyfaszystowski” ma być podobno luzacki, cokolwiek to oznacza.”

    Nie „cokolwiek” ale to oznacza, że ma być inny niż wasz „marsz wspólnotowy” czy Volksgemeinschaft Marsch.

    Czytam, że w ramach oczyszczania „wspólnoty” z elementów radykalnych zakazaliście oficjalnego maszerowania „czarnemu blokowi” czyli „szturmowcom” (tzw autonomiczni nacjonaliści). Chłopaki z Niklota/Zadrugi też placzą, że im robicie problemy z uwagi na ich kult Swarożyca-Światowida i obnoszenie się z przywiązaniem do nordyckich faszystów. Przepraszam, Wikingów.

    Wygląda więc, że „wspolnotowość” sprawadzi się do rządu, prezydenta, ONR i Wszechpolaków osieroconych przez Giertycha.

  172. @

    Pisowska władza
    odtrąbiła sukces.
    Nacjonaliści łaskawie
    zgodzili się promować
    ”swoje symbole”
    pod patronatem
    Prezydenta RP!

    WSTYD STULECIA

  173. Bar Norte
    10 listopada o godz. 15:56
    Kwasniewski dal nam Konkordat,
    Tusk umowy smieciowe,
    Modzelewski popiera zadluzanie sie na Fort Trump.
    Przy takich idolach trudno sie dziwic, ze Swiatowid zdobywa poparcie.

  174. @Mauro Rossi
    Jakim trzeba być mega cynikiem, i odwracaczem kota ogonem przy pomocy młota, by „tłumaczyć” wszystkie kłamstwa, poczynając od fałszywej biografii Kaczyńskich (rodziców bliźniaków, ich samych oraz przodków) a kończąc na codziennych kłamstwach pospolitych, które są fundamentem państwa PIS z dykty i paździerza.
    Właściwie to panu współczuję, bo inteligentny człowiek, którym niewątpliwie pan jest, musi zadawać sobie gwałt, „dowodząc” że białe jest czarne i na odwrót. Tylko po co pan to robi? Dlaczego?!
    Bardzo trudno uwierzyć, że z przekonania.

  175. @adam100
    Pozwolić, że powtórzę za tobą, bo nic ując, nic dodać.

    „Pisowska władza
    odtrąbiła sukces.
    Nacjonaliści łaskawie
    zgodzili się promować
    ”swoje symbole”
    pod patronatem
    Prezydenta RP!

    WSTYD STULECIA

  176. @adam100
    Oczywiście „pozwól” (miało być)

  177. @

    11 Listopada Polacy będą świętować podzieleni?
    – Na nic innego się nie zanosi. Bo niby jak mamy świętować razem? Nie wyrzeknę się wolnej, demokratycznej Polski, którą odbudowaliśmy po 1989 roku. A oni ten ideał opluwają. Nie tylko. Podważają jedność walki z Niemcami w czasie II wojny światowej, znaczenie Armii Krajowej, ideały demokratyczne, postulat dialogu z obywatelami innych narodowości. Jak świętować razem?
    Mamy 100-lecie niepodległości. Może prezydent stanąć w szeregu z Lechem Wałęsą, Aleksandrem Kwaśniewskim, Bronisławem Komorowskim?
    – To niemożliwe w świetle tego, co się dzieje w Polsce. Oni rozmontowują niezawisłe sądy, a my mamy spuścić na to zasłonę milczenia na jeden dzień i powiedzieć: „Dobra, maszerujmy”?! Nie ma na to zgody.

    Cały wywiad z PROF. ANDRZEJ FRISZKE :
    https://www.newsweek.pl/wiedza/falszerze-historii-kaczynski-czyli-pilsudski-bis/s3qhzw5?fbclid=IwAR1MeOwfo2aOo3dR6_SwdaQmeH7IR7vKD0lcK4dSxdPY0G-XSKbF4B7FgEQ

  178. wyzysk

    Z tego co sobie przypominam Modzelewski w wywiadzie dość sceptycznie podchodzi do ideii Fortu Trump. Podobnie zresztą jak były zastępca sekretarza generalnego NATO, wysokiej rangi dyplomata USA Alexander Vershbow z którym wywiad zamieściła wczoraj Polityka. Nawet byłem zdziwiony, że redakcja zdecydowała się na zamieszczenie takiej trzeźwiącej politycznie wypowiedzi.

    Natomiast zauważa rosyjski imperializm a więc mówi o sensownych, realnych zabezpieczeniach przed nim. W tym sensie trudno mu się dziwić. To trochę tak jakby pan oczekiwał od np Stefana Okrzei by bagatelizował rosyjski imperializm – trzymając się tradycji lewicy.

    Nie wiem czy pan zauważył, że na portalu, który panu poleciłem jest również ciekawy esej Andrzeja Ledera „Niepodległość w prezencie i symboliczna pustka 1918 roku” Warto przeczytać:

    https://magazynpismo.pl/niepodleglosc-w-prezencie-i-symboliczna-pustka-1918-roku-polska-rocznica-wojna/

  179. SŁOWIANIN STANISŁAW 11.48
    Diagnoza słuszna. Recepta nie do zrealizowania, ale czas płynie i może ktoś się objawi
    Najważniejsze nie tracić ducha

  180. Z dystansu 12.50
    „Skoro postawili, to stoi” powiedział obywatel przyglądający się montażowi pomnika.
    Ten symbol nieporozumień narodowych na szczycie władzy będzie stał dopóki nie zmieni się władza.
    Przypomnę wypowiedź prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz; miejsce tego pomnika może być w muzeum Powstania Warszawskiego skoro Lech Kaczyński jest patronem tego obiektu. Nie chcę być złośliwy, ale i lot do Smoleńska i Powstanie zakończyły się tragicznie z tych samych powodów

  181. Is42
    A ja uważam , że dziś odsłonięty w Warszawie pomnik Lecha K, jak i pozostałe, powinien wylądować w Kozłówku, w Muzeum Socrealizmu. Wcześniej czy później się tam znajdą.

  182. Juz myslalem , ze nic mnie juz dzisiaj nie zaskoczy ( pije wino za kolegow ) okazalo sie , za wczesnie bo znalazlem to..

    „Szyc nie nadaje sie tej roli, ale marketing nakazuje propagandę.
    Nalana, cyrklem rysowana ruska gęba nawet z pomadą i plastikiem
    nie odda szlachetnej twarzy polskiego szlachcica.”

  183. adam100
    10 listopada o godz. 11:56
    Zawsze znaleźć można ,ale tu na blogu za prawdę podaje się wiadomości dalekie od trzeciej reki w formie 100% prawdy.
    Byłem uczestnikiem pokazówki jak mimo chęci jak najdokładniejszego przekazywania informacji informacja zostaje całkiem zafałszowana.
    A było to tak – 1o osobom polecono wyjść z sali po to by potem mogły uzyskać relacje ma temat pokazanego obrazka od 1 oglądającego .Wzywano po kolei i ten co uzyskał przekaz relacjonował go następnemu wprowadzanemu do sali. Było polecenie by jak najdokładniej przekazywać to co się usłyszało od poprzednika. Mimo ostatnia osoba była kompletnie zaskoczona gdy pokazano je obrazek o którym otrzymała relację.
    Obrazek przedstawiał bowiem słoneczny dzień i ludzi chodzącymi z parasolami oraz ulice przy której stał elegancki samochód.
    Ostatnia osoba uzyskała informację że przedstawia deszczowy dzień i jakiegoś grata który rozkraczył się przychodniu.
    Tymczasem z praktyki wiem że już nawet trzeci przekaz może być fałszywką
    Przykładowo pierwszy mówi że pani ubrała się jak prostytutka, uzyskuj,ący tę informację mówi że ta pani prawdopodobnie jest prostytutka , bo tak wygląda z tego jak się ubrała, trzecia osoba przekazuje, że ta pani to prostytutka i już mamy kompletne zafałszowanie

  184. „Przemówienie premiera Morawieckiego do narodu … rażąco odbiegające od prawdy” – pisze red. Passent. Czyżby odwieczny przerost formy nad treścią?

    Tusk z kolei przemawiając do grona zebranych na dwie rzeczy zwrócił uwagę. Po pierwsze, że trzeba zerwać z mitem, czy raczej gorzkim aforyzmem – „Dla Polaków można zrobić wszystko, z Polakami nic” i wjazd kogokolwiek na białym koniu nie wchodzi w grę. Polacy muszą się zjednoczyć i dać odpór bolszewikom.
    Po drugie, że Polska musi być w Europie zakotwiczona, bo inaczej straci niepodległość (czyli dać odpór bolszewikom).

    Tymczasem M. Ponokio M. mami Polaków dogonieniem Europy w sensie dochodów i zamożności, i to już wkrótce, czyli przemawia do najniższych instynktów pazerności i rozbudzania apetytów. Bolszewik chce Polaków przekupić, dajcie nam władzę to my wam damy sytość i beztroskę. Oddajcie wolność za dobrobyt. Jak się dadzą nabrać sprzedawcy instrumentów finansowych, to wolność stracą i dobrobytu się nie doczekają.

  185. Jak czytam to ojciec bliźniaków znał doskonale swych synów , ale nie miał na nich żadnego wpływu. Oceniał swych synów ze 100% poprawnością.
    przypominam „‚Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi”
    Mimo że jest przysłowie „jaki ojciec taki syn” to ono tu zupełnie nie pasuje.
    Onii nigdy o ojcu nawet nie wspomnieli , a umarł przecież dopiero w 2005r.
    Natomiast o mamusi mamy mnóstwo przekazów w tym fałszywkę na temat kombatanctwa
    „uczestniczka powstania warszawskiego” Ale przecież Jadwiga Kaczyńska nie brała w nim udziału. Wogóle nie było jej wówczas w stolicy. Jeszcze przed wybuchem wojny jej rodzice – państwo Jasiewicz – wysłali ją wraz z siostrą do rodziny mieszkającej w Starachowicach, skąd wróciła dopiero po wyzwoleniu
    A ojciec bezdyskusyjnie był powstańcem i co ani słowa!

  186. teo

    Obie mowy tj Morawieckiego i Tuska po prostu oznaczają start krajowej kampanii do europarlamentu.
    Tak więc jedyne co jest warte w nich uwagi to zarys strategii ideologicznej obu bloków politycznych w kampanii wyborczej do tego gremium.
    Jak sądzę stategii, która jeszcze nie jest do końca przemyślana i będzie na bieżąco weryfikowana.

  187. Jarosław Kaczyński o bracie „należy mu się pomnik, pomniki i muzeum….”

  188. Teraz PAD się rozkręca; „to jest pomnik żywy..”

  189. „że ten manument ..”(?)
    to była laudacja jakich mało

  190. Bar Norte 10 listopada o godz. 19:56 do teo: – Obie mowy tj Morawieckiego i Tuska po prostu oznaczają start krajowej kampanii do europarlamentu.

    Bar Norte,
    potraktowałeś obie przemowy tak jakby równorzędne. Wysłuchałem obu polityków. Tuska (choć go nie lubię od zawsze) odebrałem jako dobrej klasy polityka miary międzynarodowej. Morawieckiego – jako jak zwykle ostatnio – pitolenie o niczym, z fałszywą nutą co do UE.
    Końcówka Tuska, z tą „bolszewią” jakoś zubożyła – w moim odbiorze – ciekawe treści wygłoszone wcześniej.

    Dziś wieczorem wysłuchałem też wystąpień Kaczyńskiego i Dudy. Nie powaliły jakąś klasą. Ani treścią ani obaj jako mówcy-przywódcy.

  191. Bełkot Dudy; -” Od czasów marszałka Józefa Piłsudskiego nie było tak wielkiego przywódcy Państwa Polskiego: –
    Jak ja was k..wa nienawidzę. /Kukiz/

  192. @

    Antoni Macierewicz:
    Nie ma dzisiaj realniej alternatywy poza PiS na odzyskanie niepodległego i suwerennego państwa Polskiego!

    Damian Kwiatkowski
    Panie Antoni, czyżby dalej nie za dobrze ze zdrowiem umysłowym? Drugie pytanie, kiedy pierwsza dostawa Black Hawków?
    Marek Tomczak
    A może by AM powiedział, dlaczego jego ustalenia dot. Smoleńska PiS przemilczał?
    Andrzej Lubieniecki
    Nie ma dzisiaj alternatywy dla Antoniego : bezwzględne więzienie za zdrade Ojczyzny.
    Elisa
    Antoni, szefie i główny palaczu lokomotywy, twój pociąg wiozący 25% pasażerów Wolski, zbliża się do stacji końcowej o nazwie OBŁĘD i się na samej stacji wykolei…
    Exen
    W normalnym kraju taki ktos jak Macierewicz nie zostalby na kilometr dopuszczony do wojska co wlasnie potwierdzili Amerykanie wyrzucajac fejkzolnierzy WOT ze wspolnych cwiczen

  193. tejot
    9 listopada o godz. 16:36
    Niemiecki właściciel fabryki zlokalizowanej w Polsce sprzedaje swe wyroby po 100 EUR firmie w Niemczech, która jest także jego własnością a która te właśnie wyroby sprzedaje klientom po 400 EUR.
    Dodam jeszcze, że mimo ceny 100 EUR to przeciętnie z każdego zatrudnionego w Polsce ( a ma ich ok. 700 ) ma 1000 EUR zysku miesięcznie. Dolicz jeszcze zysk z owych 300 EUR różnicy cen zbytu.
    Jaki może mieć zysk z tych 100 EUR po odliczeniu kosztów produkcji ( materiały, robocizna, amortyzacja i ile z tego zostaje w Polsce. A jakie może mieć koszty związane z refakturowaniem wyrobów ze 100 Eur na 400 EUR i gdzie te zyski i podatki zostają ?
    A takich niemieckich ( i nie tylko) fabryk i firm ( banków !) w Polsce jest wiele.
    Jak się ma wartość wytransferowanych z Polski zysków + nasz wkład do budżetu UE z tym co stamtąd otrzymujemy.
    Czy czasami nie wyjdzie, że to my do Unii dokładamy ?
    Czy takie

  194. kaesjot
    10 listopada o godz. 20:46
    „Czy czasami nie wyjdzie, że to my do Unii dokładamy ?”

    Przecież opowiadałeś tu te bzdury całkiem niedawno!
    Skleroza? Alzheimer ?

  195. s42
    10 listopada o godz. 20:01
    Jarosław Kaczyński o bracie „należy mu się pomnik, pomniki i muzeum….”
    W Phenian(ie) – 평양 직할시 stoją też dwa olbrzymie pomniki. Myślę,że dobrze by było uczcić obu braci podobnymi w centralnym miejscu stolicy np. w miejsce Pałacu Kultury.

  196. Pray odsłanianiu pomnika prezydenta przewyższającego pomnik Marszałka wygłoszono sporo przemówień – treści ich nie znam, ale we fragmentach mówiono o wizji, jaką miał tenże prezydent, choć nie wiem na czym wizja polegała i z czego się składała. Czy ktoś potrafi mi ją przedstawić, gdyż odniosłem wrażenie słuchając jego słów, że polegała ona na wykonywaniu zadań postawionych przez prezesa, czyli brata bliźniaka. Z resztą wizji prezesa też nie znam poza kilkoma szczegółami, że pasożytów i chorób imigranci przywozić nam nie będą, że czas skończyć z kondominium rosyjsko-niemieckim i cofnąć UE do poziomu EWG i że Mierzeja musi być przekopana.

    Tusk w Łodzi o bolszewii mówiąc posunął się o krok na przód. Poprzednim razem mówił kontrowerysjnie o moherowych beretach i ta określenie wydawało się wtedy b. obraźliwe, a jednak się przyjęło. Prezes przy nim to tchórz i gdy przyszło do określenia politycznych przeciwników, ba – wrogów, zbliżoną frazą to musiał poprosić Brudzińskiego o jej wygłoszenie. Tusk widać z tego nie boi się tak jak prezes.

  197. Szanowni Panstwo: autorze i komentatorzy,

    Z tego co panstwo piszecie widac ze 11 listopada to nie wasze swieto. To swieto jakichs innych Polakow.
    Czy w zwiazku z tym, by uszanowac tych innych; ich zwyczaje, ceremonie, wspolna pamiec, zechcielibyscie panstwo zamilknac?
    Nie tak na zawsze, ale tak jak to jest w przypadku ciszy wyborczej- na czas namyslu nad wlasnymi decyzjami- chocby do poniedzialku rano?

    Z gory dziekuje

    Marcin Lazarowicz

  198. Wyborcza na Drugą Setkę; „Wszyscy Polacy to jedna rodzina” ale w treści tego artykułu pojawia się pytanie czy Polacy przetrwają…?
    Ja bym zbytnio nie martwił, ostatecznie są przecież prezes, premier i prezydent i to jest ich zmartwienie

  199. Mauro Rossi
    10 listopada o godz. 0:33
    tejot
    9 listopada o godz. 21:43

    ” Wyprawę do Katynia organizowała Kancelaria Prezydenta, tylko i wyłącznie”.

    Samolotami rządowymi rządził w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów min. Tomasz Arabski. 35specpułk lotniczy podlegał szefowi MON, min. Bogdanowi Klichowi. Kancelaria Prezydenta mogła w KPRM złożyć wniosek o samolot i był przypadek, że min. T. Arabski za namową Tuska odmówił (na lot do Brukseli). Jeśli tego nie wiesz lub nie pamiętasz to masz problem.

    Reszta to tylko twój łupież słów. Daruj sobie i nie pogłębiaj entropii Wszechświata.

    Mój komentarz
    Ten „łupież słów” jest dla ciebie, dla twojego fake newsa o zamachu wybuchowym termobarycznym w Smoleńsku pioruńsko niewygodny.
    Rossi, rządzenie samolotami rządowymi przez Arabskiego ma się nijak do katastrofy w Smoleńsku.

    1) Wyprawę do Katynia organizowała Kancelaria Prezydenta. Rejs do Smoleńska był etapem tej wyprawy. Jak mało ważnym etapem, świadczy o tym spóźnienie się prezydenta na umówioną godzinę wylotu z Warszawy. Załoga samolotu musiała czekać, a czas do katyńskich uroczystości się kurczył. Trzeba było się spieszyć z przybyciem na lotnisko w Smoleńsku.
    Rossi, chyba się domyślasz, co zadziałało. Jak się człowiek spieszy, to diabeł się cieszy. Co nagle, to po diable.

    2) Specjalny pułk lotniczy, który dostarczył samolot wraz załogą na lot do Smoleńska, był nadzorowany bezpośrednio przez dowódcę wojsk lotniczych (pilota) gen. Błasika, a dowódca wojsk lotniczych w świetle przykładu lotu do Gruzji był żołnierzem, któremu ma prawo wydawać polecenia prezydent.
    W czasie lotu do Gruzji prezydent tłumaczył kapitanowi samolotu (wojskowemu), że prezydent jest zwierzchnikiem wojska i że kapitan musi słuchać poleceń najwyższego zwierzchnika Sił Zbrojnych w trakcie wykonywania lotu, co jest nie tylko uzurpacją, lecz głupotą sakramencką. Tą samą głupotą, która przyczyniła się do katastrofy w Smoleńsku.

    3) Rossi, hipoteza zamachu wybuchowo-termobarycznego samolotowego na prezydenta RP przeprowadzonego w Smoleńsku, to skrajnie nieudolnie skonstruowana teoria, absurdalna do śmieszności, teoria, która nie zawiera żadnych konkretów, co jest celowym zabiegiem jej kreatorów, bowiem hipoteza niekonkretna nie potrzebuje dowodów, nie da się jej zweryfikować, nie można jej poddać falsyfikacji, ponieważ taka hipoteza jest pusta, nie zawiera żadnych elementów, do których można przyporządkować dowody materialne.

    Jest to samopotwierdzająca się teoria. Zamach był bo był.

    Żadne dowody materialne jej nie wspierają. To jest czysta idea.
    Jako dowód na prawdziwość zamachu wybuchowego jest przez smoleńskich ekspertów przedstawiany pomysł (pomysł, a nie fakt) o czterech wybuchach – dwóch na lewym skrzydle samolotu, jednym na stateczniku i ostatnim w kadłubie.
    Konstruowanie tego rodzaju hipotez, to jest dorabianie teorii do faktów całkowicie sprzecznych z nią oraz uzupełnianie tej teorii wymyślonymi faktami będącymi kreacją umysłów ekspertów smoleńskich. Wymyślone fakty pełnią rolę kleju, który ma spajać ze sobą niepasujące części składowe hipotezy .
    Hipoteza zamachowa jest intensywnie poglazurowana przez ekspertów smoleńskich.
    Rolę glazury pełnią w niej terminy pseudonaukowe, jak „eksplozja wysokoenergetyczna”, powoływanie się na prawa fizyki, które rzekomo świadczą o prawdziwości hipotezy oraz urządzanie sympozjów pseudonaukowych, na których wałkuje się tę hipotezę pseudonaukowymi procedurami analitycznymi doprowadzającymi zawsze do wniosku, że hipoteza ta jest najbardziej prawdopodobna, bardziej prawdopodobna niż zapisy w czarnych skrzynkach samolotu, który uległ katastrofie.

    Przykładem faktu wymyślonego jest orzeczenie ekspertów smoleńskich (powzięte nie na podstawie zapisów w czarnych skrzynkach, a wyjęte z kapelusza!), że kapitan samolotu Tu-154M w Smoleńsku wydał komendę – odchodzimy na drugi krąg – na wysokości 100 m nad pasem lotniska, podczas gdy zapisy w czarnych skrzynkach wskazują czarno na białym, że ta komenda została wydana na wysokości 40 m nad pasem lotniska. Świadczą o tym zanotowane w czarnej skrzynce słowo kapitana „odchodzimy” oraz zanotowana w tym samym momencie w dwóch czarnych skrzynkach wysokość 40 m nad pasem lotniska. Nad czym tu można dyskutować?

    Smoleńscy eksperci mają odpowiedź. Sugerują oni półgębkiem, pośrednio, insynuacyjnie, że czarne skrzynki zostały sfałszowane i dlatego zawierają zapisy inne niż te pierwotne świadczące o tym, że kapitan samolotu wydał komendę ”odchodzimy” na wysokości 100 m. Po prostu eksperci ci twierdzą, że tak nie było jak jest zapisane w czarnych skrzynkach. Tak było, jak my – eksperci mówimy. Dowodem na zamach jest nasze słowo – sfałszowano czarne skrzynki, a dowodem na to jest odmawianie oddania przez Rosję czarnych skrzynek władzom polskim, czyli oni mają coś do ukrycia. Był zamach.

    Następny fakt wykreowany przez ekspertów smoleńskich jest potwierdzany ich oryginalnym sylogizmem – nie można wykluczyć, że tak nie było, a więc mogło tak być.

    Dla Rossiego dowodem materialnym na zamach jest wymysł ekspertów smoleńskich, którzy twierdzą, ze bomba termobaryczna mogła być schowana w tzw. apteczce technicznej wypełnionej częściami zamiennymi, która mieściła się w dole samolotu. To jest jeden z zasadniczych wsporników hipotezy o zamachu wybuchowym termobarycznym dokonanym na prezydenta RP w Smoleńsku – wybuch bomby termobarycznej ukrytej w apteczce technicznej. Skoro była w samolocie apteczka techniczna, to mogła być w niej bomba termobaryczna, a jak była w niej ta bomba, to był zamach. C.b.d.o. Logika smoleńska.

    Druga podpora hipotezy zamachowo-wybuchowej, to twierdzenie, ze samolot Tu-154M w Smoleńsku rozpadł się na wiele części (odłamków), co nie mogło być spowodowane zderzeniem samolotu z ziemią, jak twierdza smoleńscy naukowcy, tylko było spowodowane wybuchem termobarycznym w kadłubie samolotu.
    To również czysta idea, nie mająca odbicia w rzeczywistości ziemskiej. Samolot lecący do ziemi w pozycji plecowej i z lekkim pochyleniem dziobu w dół musi się rozpaść na wiele części ponieważ spada całym swoim ciężarem na najsłabszy element konstrukcji – dach samolotu, a po zniszczeniu dachu wyrywane są z niego tysiące elementów.

    Fantazjowanie, mitomania, konfabulacje, założenie dowodem, przypuszczenie faktem, to narzędzia śledcze smoleńskich ekspertów.
    Pzdr, TJ

  200. Myślałem, że po przemówieniach prezesa i prezydenta głos zabierze Jego Eminencja i przypomni pierwsze przykazanie.
    Niestety, z góry nikt się tym razem nie odezwał

  201. KIEDY POLSKA BYŁA DLA WSZYSTKICH ?
    O odpowiedź Igor Rakowski-Kłos pyta panią profesor Ewę Maj w GW (Wyborcza na Drugą Setkę)
    Ośmiogodzinny dzień pracy, wolność wyznania i sumienia, powszechne i świeckie szkolnictwo, ubezpieczenia społeczne, obrona praw pracowników i lokatorów – sto lat temu w Lublinie. Dalej poszedł Manifest PKWN 22 lipca 1944 roku w Chełmie, a dzisiaj?

  202. @

    Obowiązkowa lektura. Napisane pedagogicznie i dostępnie.
    R.S. tez pisał tu wcześniej o zagrożeniu ludzkości.

    „35 stopni w cieniu. Na razie jest super, nie? Ale niebawem wyginiemy”
    http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,24144162,35-stopni-w-cieniu-na-razie-jest-super-nie-niebawem-wyginiemy.

  203. neospasmin
    10 listopada godz.21.36
    Jeżeli nie podoba ci się co pisze autor bloga i komentatorzy, to po kiego grzyba tu przyłazisz? Jesteś masochistą i dlatego czytasz niemiłe twemu sercu teksty? Póki co, jeszcze mamy wolność słowa i twój apel o zamilknięcie jest wysoce niestosowny. Kagańcowy się znalazł!

  204. legat

    „potraktowałeś obie przemowy tak jakby równorzędne”

    W tym sensie, że rozpoczęli nimi kampanię do PE. Nie oceniałem ich więc.

    Z tym, że zgadzam się z twoimi uwagami. Niewątpliwie wystąpienie Tuska za którym też nie przepadam jednak było o niebo lepsze, ciekawe, dojrzałe politycznie, na miarę jego pozycji międzynarodowej. Równocześnie było mocne bo i gra idzie o dużą stawkę. Europejskiej Partii Ludowej, której interesy wyraża Tusk wedle sondaży grozi utrata kilkudziesięciu mandatów w PE. Partia Europejskich Socjalistów z którymi EPL współrządzi słabnie jeszcze bardziej, liberałowie z ALDE również. Tak więc będzie w całej UE ostra walka o każdy mandat.
    Z tym, że mam duże wątpliwości czy w kraju ten motyw walki z bolszewią chwyci. Pamiętam, że podobny motyw wojny wschodu i zachodu w poprzedniej kampanii do PE się nie sprawdzil, bo była wyjątkowo niemrawa. Wtedy chciano porwać krajan przykładem majdanowej Ukrainy, która pluła krwią by się tylko do UE dostać. Jakoś to rodaków wtedy nie porwało.

    Co do wystąpienia Morawieckiego to mam taką opinię jak ty. Szczerze to mi się nawet o nim pisać nie chce.

    Na koniec powtórzę więc co napisałem wcześniej. Obie przemowy były wstępnymi zarysami strategii kampanijnej. Moim zdaniem owe strategie wymagają korekt. W przypadku strategii Tuska poza tym co napisałem wyżej mam wrażenie, że on nie czuje jeszcze politycznego tętna kraju. Nie zauważa pewnych zmian, które nastąpiły w czasie jego nieobecności. Tak więc musi bardziej zejść z gruntu brukselskiego na grunt krajowy i przede wszystkim uznać, że czasu nie da się po prostu cofnąć.

    Natomiast w przypadku Morawieckiego to kompletnie nie wiem co z jego strategią zrobić by była wiarygodna i politycznie pociągająca.

  205. „Czy w zwiazku z tym, by uszanowac tych innych; ich zwyczaje, ceremonie, wspolna pamiec, zechcielibyscie panstwo zamilknac? ”
    Czy autor tego nie moglby , nie zechcialby jako ten ktorego jest o swieto , jako ten wlasciwy po…b, tak na zawsze sie z…c ?….
    Ci inni ktorych to swieto nie jest , moga chyba robic co chca nawet je olac i pic wino za kogokolwiek nawet (!) tych wlasciwych ?

  206. neospasmin 21.36
    Zostałem uprzedzony, ale mimo to zwrócę uwagę, że to władze państwowe przypomnieniem katastrofy smoleńskiej i lokalizacją pomnika ściśle powiązanego z tą katastrofą i jego odsłonięciem w dniu poprzedzającym setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę wywołały temat do rozważań.
    Smutna ta okoliczność była pewnie planowana i kierowana do obywateli, aby tej większej ich części przypomnieć kto rządzi, kto dysponuje kasą, przecież wspólną, terytorium, przecież wspólnym i całym państwowym aparatem, wojskiem i policją, przecież apolitycznym aparatem, a nie narzędziem jednej partii jednego prezesa

  207. Jeszcze jedno takie wystąpienie Dudy, a w Polsce wazeliny i kadzidła zabraknie. Duduś wszystko zużyje i reszta lizusów zostanie z niczym.

  208. Bolszewicy i Solidarność podobne doktryny społeczne. Różnica pierwsi mówili po rosyjsku drudzy po polsku. Postulaty to władza dla klasy robotniczej. Czyli dla suwerena pracującego. Państwo świeckie. Nic w obu doktrynach o klauzuli sumienia. Wyzysk przez pracę za głodową płacę potępiony. Pracy,chleba,dachu nad głową. Brak wzmianki o chrześcijańskich korzeniach. Nawoływanie do solidarności pod hasłem Proletariusze wszystkich krajów łączcie się ! Politycy ten zapał do zmian spieprzyli. Stalinizm gruziński i liberalizm kościelny to zaprzeczenie oczekiwań społecznych świata pracy. Jednostka została spacyfikowana o czym świadczą Gułagi i zakazy manifestacji tu i teraz. Tak sobie myślę,że określenie Bolszewik nie jest obrażliwe bo to przodek Solidarnościowca. Strachy na Lachy panie Tusk herbu Liberał.

  209. @Symetryczny – pierwszorzędny komentarz, swoją drogą nie podejrzewałam cię o takie poczucie humoru, musiałam za późno trafić na EN PASSENT.
    Pozdrawiam

  210. SŁOWIANIN STANISŁAW
    10 listopada o godz. 23:10
    Katastrofa, Po pierwsze obecnie nie ma Solidarności , a jedynie post solidarność czyli ludzie należący do związku zawodowego solidarność w czasie przewrotu w Polsce. Na dokładkę powstały dwie partie skupiające tych ludzi (raczej w kierownictwie) i partie te wzajemnie wałczą za sobą. Partia PIS to partia wodzowska , a jej właścicielem jest J. Kaczynski. To partia bezideowa mająca cel likwidacja demokracji i naczelnik Kaczyński. Partia PO normalna partia demokratyczna bliska centrum (żaden tam liberalizm czy prawica, raczej ciepła woda w kranie – i Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek)

  211. tejot
    10 listopada o godz. 21:40
    Oczywiście można bez końca kontrować kłamstwa Mauro, tyko, że nie mam wątpliwości, ze on doskonale wie o tym, że kłamie. Robi to celowo , dlaczego? muszę przyznać, ze nie do końca rozumiem jego pobudki. Swym uporczywym kłamanie przecież nie wspiera PiS, ba wręcz odwrotnie ośmiesza.
    Na dokładkę tak jak to napisałem robi z siebie idiotę , bo przecież w necie nie trudno sprawdzić że kłamie jak najęty.

  212. Bolszewik ten prawdziwy czyli oryginał brzmi dumnie. Podobnie Solidarnościowiec. Przebierańców dzisiaj mnogo. Grzeją się przy oryginałach. Tak sobie myślę,że rusofobia polityczna tzw. prawicy prowadzi do pomroczności. Licytują się używając rosyjskiego straszaka. A sami nie mają pomysłu na świeckie państwo. Po wzajemnych potyczkach piją wódkę z proboszczem aby ustalić kolejne polityczne popisy. Tak sobie myślę,że elity polityczne są żałosne. Nie ma na kogo głosować. Kiedyś sprowadzali obcych kandydatów na króla sypiących kasą za poparcie. W czasach wolności szlacheckiej z prawem jednostki do liberum veto. Sytuacja podobna jak przed rozbiorami. Polityczna Sodoma i Gomora. A KK milczy jak w czasie okupacji.

  213. @Stachu39 zgoda, waloryzacje są krzywdzące dlatego zażartowałam o klasie średniej. Ale są wskaźniki bardziej drastyczne takie jak minimum egzystencji biologicznej – 483,40 zł na osobę miesięcznie, czy minimum socjalne 1 098,18 zł netto dla gospodarstw jednoosobowych. Nie mam danych o ilości emerytur czy rencistów (renta rodzinna) pobierających świadczenia w granicach pewnych kwot ale założę się że tych najbiedniejszych jest najwięcej.
    Mój nick ma charakter autoironiczny, „pożyczyłam” od K.Dickensa, w rzeczywistości zdarza mi się uśmiechnąć. Na przykład teraz.

  214. maciek.g
    10 listopada o godz. 23:56

    „Oczywiście można bez końca kontrować kłamstwa Mauro … Na dokładkę tak jak to napisałem robi z siebie idiotę , bo przecież w necie nie trudno sprawdzić że kłamie jak najęty”.

    W sieci masz wszystko czego pragniesz. Jeśli chcesz udowodnić sobie lub innym, że np. zamach na WTC w 2001 nie zdarzył się naprawdę tylko jest hollywoodzką inscenizacją spokojnie to znajdziesz. Zatem bierz się do roboty.

  215. Mauro Rossi
    11 listopada o godz. 0:25
    Nie ze mną takie numery Rossi

  216. @maciek.g, czytałam że przyjmujemy do wiadomości te informacje które są zgodne z naszymi poglądami, skąd w takim razie poglądy? Sam odpowiedziałeś że podstawy wiedzy o świecie i życiu zdobywamy w domu. Jakaś tam część populacji buntuje się i w ten sposób ludzkość posuwa się do przodu na zasadzie one step up, two steps back.
    Też uważam trzeba korzystać z wielu przekazów i co najważniejsze móc skonfrontować swoje opinie z innymi, choćby na tym blogu.

  217. Bar Norte
    10 listopada o godz. 23:00

    „Natomiast w przypadku Morawieckiego to kompletnie nie wiem co z jego strategią zrobić by była wiarygodna i politycznie pociągająca”.

    Ależ to proste, co o tym sądzą zapytaj anarchistów, którzy razem z Zandbergiem będą jutro maszerować w marszu antyfaszystowskim. Od pół wieku anarchiści, maoiści, trockisci, syndykaliści etc. maszerują przez ulice europejskich miast, mają więc kolosalne doświadczenie polityczne. Że o sukcesach nie wspomnę. 🙂

  218. handzia55
    10 listopada o godz. 22:35

    „Jeżeli nie podoba ci się co pisze autor bloga i komentatorzy, to po kiego grzyba tu przyłazisz”?

    Czy ten blog to jakieś kółko adoracyjne?

  219. @Mauro, nieczęsto komentuje twoją poezję ale to zdanie samo się prosi: ” … sowiecka kultura oraz mentalność, pogarda i nienawiść do zachodniej cywilizacji, charakterystycznej dla niej powagi śmierci. ”
    Charakterystyczna powaga śmierci charakteryzująca zachodnią cywilizację – masz rację – nie żartują kiedy zabijają miliony. W linku który polecił @Bar Norte o godz.16:47 trochę bliżej o metodach, a to był tylko początek niekończącej się historii.

  220. @Bar Norte 16:47 naprawdę warto było przeczytać. Zrobię to jeszcze raz i wtedy opublikuję tu cenne przemyślenia autora.
    Jeśli znajdziesz czas polecam W.Faulknera „Przypowieść”, jedno z najlepszych jego dzieł o pokojowym przesłaniu. Treścią jest bunt na froncie w czasie I WŚ, autor obnażył wszystkie cyniczne mechanizmy rządzące wojną.

  221. Mauro Rossi

    „co o tym sądzą zapytaj anarchistów”

    A po co mam się pytać skoro to problem Morawieckiego i PiS? Co mnie ten problem może obchodzić?
    Natomiasy na blogu to twój problem, bo ty tu będziesz przecież prowadził prounijną agitację w intencji wybrańców PiS.

    Mauro, ja już się na tę twoją agitację cieszę.

    Ps Liczę na twoje ciekawe relacje z Volksgemeinschaft Marsch. Biorąc pod uwagę twe rzymskie zainteresowania mam nadzieję, że z rózgami liktoryjskimi w wiązce pomaszerujesz.

  222. żabka konająca

    „naprawdę warto było przeczytać”

    Miło, że ci się spodobało. Leder to wyjątkowa postać, bardzo inspirująca.

    „Przypowieści” nie czytałem, zapisuję ku pamięci – do przeczytania oczywiście.

  223. tejot
    10 listopada o godz. 21:40

    „ Wyprawę do Katynia organizowała Kancelaria Prezydenta.”

    Tak jak ty organizujesz (zamawiasz) taksówkę, tak Kancelaria Prezydent zamówiła u rządu samolot.

    „ … świadczy o tym spóźnienie się prezydenta na umówioną godzinę wylotu z Warszawy”.

    Kłamstwo sprzed 6 lat. Masz bardziej świeże kłamstwa to dawaj? Ale gdyby prezydent się spóźnił … pół godziny po katastrofie nad Smoleńskiem niebo było bezchmurne. Tego dnia było w Smoleńsku wysokie ciśnienie i mgła szybko się uniosła. Szkoda że się nie spóźnił.

    „Specjalny pułk lotniczy, który dostarczył samolot wraz załogą na lot do Smoleńska, był nadzorowany bezpośrednio przez dowódcę wojsk lotniczych (pilota) gen. Błasika”.

    Wytłumacz więc dlaczego 4 sierpnia 2011 Minister Obrony Narodowej, Tomasz Siemoniak, w obecności Premiera, Donalda Tuska ogłosił publicznie, że w ciągu kilku najbliższych dni wyda dokumenty organizacyjno-etatowe dotyczące rozformowania pułku? Dlaczego nie zrobił tego następny dowódca sił zbrojnych? Odpowiedź jest prosta ― 35 specpułk podlega bezpośrednio minstrowi (MON).

    „W czasie lotu do Gruzji prezydent tłumaczył kapitanowi samolotu (wojskowemu), że prezydent jest zwierzchnikiem wojska i że kapitan musi słuchać poleceń najwyższego zwierzchnika Sił Zbrojnych w trakcie wykonywania lotu.”

    Pilot major Grzegorz Pietruczuk spokojnie to olał, bo zwierzchnictwo prezydenta nad armią jest konstytucyjne, nie operacyjne. Wcześniej pilot otrzymał instrukcje od rządu via z MON i 35 specpułk, że ma nie lecieć do Tbilisi. Dlaczego? Bo leciał tam już Sarkozy i to on powinien być pierwszy. Jego wojskowy pilot nie buntował się i nie był przez nikogo we Francji inspirowany do niesubordynacji. Tak była też różnica między Polską a Francją.

    „ … hipoteza zamachu wybuchowo-termobarycznego (…) , to skrajnie nieudolnie skonstruowana teoria, absurdalna do śmieszności, teoria, która nie zawiera żadnych konkretów ….”.

    Masz konkret: rozpad kadłuba na co najmniej 60 tys. części, a niektóre z nich leciały do tyłu. A jak nie leciały do tyłu, bo to sprzeczne z prawami fizyki, to co je tam zaniosło? Może komando Kaszpirowskich? Raport Laska/Millera coś ci objaśnił dlaczego fizyka nie obowiązywała tego dnia w Smoleńsku? Oni za maskirowkę dostali kasę, ty pleciesz androny z czystej i bezinteresownej głupoty?

    „ … wydał komendę – odchodzimy na drugi krąg – na wysokości 100 m nad pasem lotniska.”

    Really? 🙂 W rzeczywistości samolot był wówczas 1600 m przed początkiem pasa. Ścieżka podejścia to najdłuższy odcinek w trójkącie trafiający kątem w początek pasa, a odcinek będący wysokością (samolotu) tworzy kąt prosty z powierzchnią ziemi. 1600 metrów przed początkiem pasa samolot musiał być na wysokości decyzji 100 m. Załoga dwukrotnie powtórzyła komendę 100 metrów, jest to w stenogramie. Była to wysokość baryczna, względem powierzchni lotniska.

    „podczas gdy zapisy w czarnych skrzynkach wskazują czarno na białym, że ta komenda została wydana na wysokości 40 m nad pasem lotniska”.

    Daruj sobie podobne nonsensy, nawet Lasek tego nie potwierdza, ale może to sprzeda się na Onecie, próbuj.

    „ … dowodem materialnym na zamach jest wymysł ekspertów smoleńskich, którzy twierdzą, ze bomba termobaryczne mogła być schowana w tzw. apteczce technicznej wypełnionej częściami zamiennymi, która mieściła się w dole samolotu”.

    Apteczka techniczna ważyła ponad sto kilogramów i przed jej załadowaniem nie była sprawdzana, nic o tym ładunku nie wiedział wojskowy kontrwywiad. Jeśli dla ciebie to normalne, żyjemy w innych światach.

    „Samolot lecący do ziemi w pozycji plecowej i z lekkim pochyleniem dziobu w dół musi się rozpaść na wiele części ponieważ spada całym swoim ciężarem na najsłabszy element konstrukcji – dach samolotu, a po zniszczeniu dachu wyrywane są z niego tysiące elementów”.

    Dach przy tej szybkości (265 km/h) i niewielkim kącie uderzenia oraz miękkim podłożu powinien mieć co najwyżej wgniecenia i popękania, obojętnie jak by przyziemił. Podaj przykład katastrofy lotniczej przy takim kącie natarcia, tej szybkości i bez wybuchu oparów paliwa, kiedy wszystkie fotele i ich stelaże zostały zniszczone oraz wyrzucone na zewnątrz, część pasażerów jest w kilku lub kilkunastu kawałkach, niektórzy pozbawieni odzieży. Z góry mówię ― nie znajdziesz, bo wszędzie obowiązuje ta sama fizyka. Doświadczenia zachodnich śledczych przy badaniu katastrof lotniczych wskazują, że do tego aby zwłoki były odarte z odzieży potrzeba szybkości co najmniej 460 km/h. Skoro takiej szybkości nie było logiczna jest hipoteza podmuchu związanego z eksplozją. Choćby z tego powodu, ale wskazuje na to wiele innych przesłanek i dowodów.

  224. Pani Handzia

    “neospasmin
    10 listopada godz.21.36
    Jeżeli nie podoba ci się co pisze autor bloga i komentatorzy, to po kiego grzyba tu przyłazisz? Jesteś masochistą i dlatego czytasz niemiłe twemu sercu teksty? Póki co, jeszcze mamy wolność słowa i twój apel o zamilknięcie jest wysoce niestosowny. Kagańcowy się znalazł!”

    Jesli zobaczy pani ze ktos defekuje na pomnik bohaterow getta to bedzie pani protestowac. Nie dlatego ze nie lubi pani gdy ludzie robia kupe na oczach innych, ale dlatego ze sa ludzie dla ktorych ten pomnik wazny, upamietnia wazne dla nich wydarzenia.
    Dokladnie to samo z 11 listopada: prosilem grzecznie by na to swieto, jego obchody nie defekowac. Nawet jesli to nie panstwa swieto.

    ml

  225. Bar Norte
    11 listopada o godz. 1:30

    ” Liczę na twoje ciekawe relacje z Volksgemeinschaft Marsch”.

    Masz to obiecane, ja z kolei liczę na relacje z marszu u boku anarchistów. Jeśli razem maszerujecie to chyba jesteście wspólnotą.

  226. Bar Norte
    10 listopada o godz. 15:56

    „Czytam, że w ramach oczyszczania „wspólnoty” z elementów radykalnych zakazaliście oficjalnego maszerowania „czarnemu blokowi” czyli „szturmowcom”.

    Bar Norte, „czarny blok” chętnie wam oddamy. W końcu skrajna lewica bliska jest skrajnej prawicy, więc chłopcy dogadają się, a wy wyjdziecie z tego wzmocnieni. Black bloc to przecież stara taktyka stosowana na demonstracjach, zwykle zadymach, przez anarchistów i autonomistów. 🙂

  227. mag
    10 listopada o godz. 16:06

    Napisz gdzie i kiedy kłamię, podaj przykłady, inaczej rozmowa nie ma sensu.
    Do zobaczenia jutro na marszu.

  228. Rodzi się kult jednostki a nawet ojca narodu. Będzie Lechistan. Coś w stylu Kim Ir Sena. Dziedziczenie w zasięgu ręki. Podobieństwo pomnika z żyjącymi wyzwala wazeliniarstwo. Widzą Lecha kadzą Jarosławowi. Taki kamuflaż za żywota. W Czterech pancernych bracia Jagiełło zapisywali czyny na jednego aby otrzymać ordery. Będzie mauzoleum zamiast Pałacu Kultury. Tak sobie myślę,że ktoś wykrakał Smoleńsk pasowaniem na Małego Rycerza i hymnem kampanii wyborczej z prywatnym lotem do Katynia. Mały Rycerz herbu Korczak popełnił samobójstwo. Korczak to też mój herb po mieczu. O czym piszę sentymentalnie.

  229. Stawianie pomników przed zakończeniem śledztwa smoleńskiego jest ryzykowne. Dotyczy w tej sprawie kręgu odpowiedzialnych za zdarzenie. To niemal wymuszanie zachowań na śledczych. Na pokładzie byli wszyscy mogący decydować o powrocie samolotu. Decyzja o powrocie przerosła decydentów. Polityczny cel lotu wziął górę. Głowa państwa nawet pośmiertnie nie może pokazywać chłopców do bicia kiedy jak w locie do Gruzji wydawała rozkazy. Tak sobie myślę,że zabrakło rozkazu dysponenta do domu !

  230. adam100
    10 listopada o godz. 20:57
    Jeśli dane pochodzące od samego właściciela firmy to dla ciebie bzdury, rozumiem, że to, co dla mnie jest bzdurą dla ciebie to „fakty”, na których budujesz swą opinię.
    W fabryce VW nowemu pracownikowi w Polsce proponuje się ok. 2000 zł netto a w Niemczech 3-4 razy więcej ( oczywiście także netto ). Normą jest że w Polsce pracuje się na 3 zmiany + dwie zmiany w sobotę. Wyższe są też normy wydajności.
    Cytat – „w wielu fabrykach samochodów w Niemczech (BMW, Porsche, Audi, Daimler, Ford, Volkswagen) odbywały się 24-godzinne strajki. Pracownicy domagali się podwyżki dotychczasowych płac i skrócenia czasu pracy. Tymczasem okazuje się, że w rok zarabiają oni do 56 tys. euro (brutto) i to w 4-dniowym tygodniu pracy!”
    Te 56 tys. EUR brutto to prawie 48 tys. EUR netto .
    W przeliczeniu na złotówki daje to ponad 16 000 PLN netto/m-c z czego wynika stawka 125 PLN netto/godz pracy a Polak dostaje netto za godzinę pracy 15 – 20 zł czyli 6 – 8 razy mniej .
    Teraz tę różnice stawki godzinowej (105 – 110 zł ) pomnóż przez miesięczną ilość godzin pracy ( 160 godz ) i podziel to przez kurs EURO ( 4,30 PLN/EUR) :
    105 PLN x 160 godz/m-c / 4,30 PLN/EUR = 3 907 EUR – tyle średnio miesięcznie zarabia niemiecki koncern samochodowy na KAŻDYM zatrudnionym w jego polskiej fabryce Polaku.
    To jest 4 razy WIĘCEJ niż ja podałem w poprzednim przykładzie ! Pomijam tu różnicę norm wydajności, które w polskich zakładach są wyższe.
    Zatem KTO BREDZI ???

  231. Co robi Morawiecki tu i teraz aby dogonić płace budżetówki,służb mundurowych czy pracowników delegowanych z odpowiednikami w Unii. Tak sobie myślę,że NIC ulubione określenie Morawieckiego o poprzednikach. Znowu wina Tuska i Putina.

  232. Kaesjot
    Średnie zaboli w VW w Poznaniu wynoszą 6500zl.
    Reszta twojego wpisu ma sie podobnie do prawdy.
    http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/563952,volkswagen-poznan-pracownicy-dostana-1000-zl-podwyzek-i-6-5-tys-zl-bonusu.html

  233. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    11 listopada o godz. 7:41
    Pan się myli:
    Na pokładzie była JEDNA osoba, która powinna miała prawo zadecydować o powrocie , (lotniska zapasowego nie było, bo to teoretycznie wyznaczone było nieczynne i w innym kraju) mianowicie Kapitan. Drugą osobą która o tym mogła zadecydować był jego zwierzchnik, czyli dowódca Pułku)
    Pilot, nauczony doświadczeniem swojego poprzednika, który być może uratował życie Lechowi Kaczyńskiemu odmawiając lotu nad strefą walk w Gruzji musiał się pożegnać z pracą usiłował wylądować…..

  234. @ls42
    10 listopada o godz. 22:30
    „KIEDY POLSKA BYŁA DLA WSZYSTKICH ?
    O odpowiedź Igor Rakowski-Kłos pyta panią profesor Ewę Maj w GW (Wyborcza na Drugą Setkę)
    Ośmiogodzinny dzień pracy, wolność wyznania i sumienia, powszechne i świeckie szkolnictwo, ubezpieczenia społeczne, obrona praw pracowników i lokatorów – sto lat temu w Lublinie. Dalej poszedł Manifest PKWN 22 lipca 1944 roku w Chełmie, a dzisiaj?”
    ostatni „komunistyczny” minister przemysłu Pan Wilczek , prawdziwy autor ustrojowej transformacji (co niesłusznie przypisuje się Balcerowiczowi) powiedział kiedyś :
    „Próbowaliśmy budować socjalizm z ludzką twarzą ale zamiast tego wychodził z gołą d****”
    Dzisiaj też Polska Zjednoczona PRawica próbuje budować socjalizm.

  235. Kapitan powinien zawrócić w ramach zasady ratować prezydenta kosztem wiecu wyborczego. Ale w IV RP kapitan lotu został przez polityków zdegradowany o czym świadczy brak jego głosu na nagraniach. Ręczne sterowanie przeszło na bezpośrednich organizatorów-dysponentów. Tak sobie myślę,że prawo lotnicze zostało naruszone w stylu czy z nami leci pilot. Presja przełożonych wskazuje sprawców pośrednich. Nie usprawiedliwia kapitana.

  236. kaesjot
    11 listopada o godz. 8:13
    „Zatem KTO BREDZI ???”

    Temat został „przewałkowany”
    Konkluzja postawiona.
    Tyle w temacie.

  237. @ Team rossi

    Otwarło się kranik w nocy !
    A modlitwa była ?

    Zanim powrócę do cudów Jarosława Kaczyńskiego, mało znane fakty o bliźniakach:

    „Obrona doktoratu była w rodzinie Kaczyńskich jak przystąpienie do Pierwszej Komunii Świętej: czymś, co nie podlegało dyskusji. Choć nawet w archiwach Uniwersytetu Warszawskiego dokumenty Jarosława i Lecha są wymieszane, każdy z nich musiał mieć swój doktorat. Według biografa „w świecie pasywnych i oportunistycznych postaw ówczesnej młodzieży szukali przede wszystkim czynu”, więc „złożyli egzaminy na prawo”, co nie wydaje się tutaj jednak związkiem nazbyt logicznym. Trafili wprost na marcowe zamieszki studenckie, z których jednak – ze względu na to, że Lech zgubił but – wrócili do domu taksówką. „Ominęły ich represje” – komentuje niezawodny biograf. Według niego uznali, że „należy się raczej nastawić na długie trwanie. Nie zarzucili, r z e c z j a s n a [podkreślenie moje – MO], myśli o wolnej Polsce”.
    Lech pierwszy rok studiów zaliczył warunkowo, a szkolenia wojskowe zawsze tylko poprawkowo i komisyjnie, co akurat budzi do niego najwięcej sympatii, chociaż i trochę niepokoi, jeśli pomyśleć, że jest to przyszły najwyższy zwierzchnik armii. Z największą łatwością nauka przychodziła Jarosławowi, a Lech został profesorem. Jarosław obronił pracę doktorską od razu już w 1976 roku, co było prawie niemożliwe przy temacie „Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą”, której to roli w tamtym czasie nie dawało się wykazać, a jednak to zrobił. Wymagało to tylko już wtedy specyficznego rozumienia przez niego „ciała kolegialnego”.
    Lech podchodził do obrony swojej pracy cztery razy. Wybrał prawo pracy, co oznaczało właściwie socjalistyczne prawo pracy, wszak potem ono już de facto nie działało. Jednak uczynił z tego taką swoją pasję, a podczas internowania wygłaszał kolegom pogadanki o kodeksie pracy w NRD. Przez cały okres PRL-u Lech utrzymał się z perturbacjami na Uniwersytecie Gdańskim, ale potem jednak już tylko w Szkole Humanistycznej w Koszalinie nazywającej się Bałtycką. Jarosław popracował trochę w filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku, a potem zatrudnił się w Bibliotece Uniwersyteckiej i podawał studentom książki. Lecha uważa się przy tym za naukowca, a Jarosława – nie.”

  238. Budują muzeum Lecha Kaczyńskiego, bohatera spod Katynia. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/odslonieto-pomnik-lecha-kaczynskiego-prezes-pis-szczegolnie-dziekuje-trzem-osobom/sq3sk3r
    Czy nie lepiej publiczny szalet? Ludzie mieli by przynajmniej pożytek.

  239. @Bar Norte czemu oni (wydawca) tak bardzo chcą żeby się zalogować?, czyli dać im swój adres e-mailowy. Przeczytałam dwa inne artykuły i koniec. Jakoś nie mam zaufania do wyłudzaczy danych i tu żałuję że nie skopiowałam wszystkiego bo tekst był tego wart.
    Przy okazji do wszystkich: czasem chcę przenieść jakąś treść i okazuje się że to co skopiowałam różni się od tekstu wklejonego, czy to jest jakieś zabezpieczenie praw autorskich? Takie rozwiązanie przyszło mi do głowy.

  240. żabka konająca
    10 listopada o godz. 23:27
    Polecam nową książkę Naomi Klein. Jednoczenie współczuję życia w zdeprawowanym systemie militaryzmu amerykańskiego.
    https://muza.com.pl/nauki-spoleczne-i-biznes/2891-nie-to-za-malo-9788328708549.html

  241. @

    Paweł Kowal:

    kurs”Kiedy trzeba zorganizować partyjną imprezę jest siła, są pieniądze, czas, miejsce i kilogramy confetti. Gdy Polska staje wobec wyzwania państwowego, znów coś, jak to się teraz mówi, „nie pykło”. Coś się kleci na poczekaniu jak prywatkę ostatniej szansy, gdy nikt nie zaprosił na Sylwestra. W tym sensie to faktycznie wciąż jest u nas kamieni kupa. Setna rocznica niepodległości to popis braku wyobraźni i improwizacja podniesiona do rangi cnoty. „
    https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/rocznica-niepodleglej-znowu-cos-nie-pyklo,183,3133?fbclid=IwAR0hqjpQwEvebOpPSfYdp71aVTHgU_gLG_AUcIoCUUCFL9SNKYt6SEZXwNg

  242. tym pomnikiem robią krzywdę pamięci o wyjątkowym człowieku – Powiedziała publicznie Kopacz i zmusiła mnie do szukania w pamięci co takiego wyjątkowego robiłL.Kaczyński
    Znalazłem – robił wyjątkowy bałagan. Aby nie być gołosłowny cytuję z netu

    – Około trzech miesięcy przed katastrofą płk Jarosław Florczak po kolejnym przylocie z prezydentem bardzo zdenerwowany oznajmił mi, cytuję: „Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi” – miał zeznawać Janicki. – Zapytałem go, odpowiedział mi: „Szefie, jak zwykle burdel, nikt nic nie wie, programy swoje, a realizacja swoje. Jeżeli pan może, to niech mnie pan więcej nie wysyła. Może jestem za stary, może się do tego nie nadaję”.

  243. adam100
    11 listopada o godz. 10:15
    Wzorowy stosunek do Ludowego Wojska miał natomiast Piotr Skrzynecki. Miałem okazję być razem z nim na poligonie wojskowym po studiach, gdzie wzorowo zdał egzamin państwowy i został oficerem LWP. W odróżnieniu od marudera spod Katynia. Różnie to więc bywało.

  244. Mauro Rossi

    „Jeśli razem maszerujecie to chyba jesteście wspólnotą.”

    Nie, razem czyli po prostu wspolnie. A to wcale nie musi oznaczać „wspólnotowo”.

    Co do waszych problemów ze „szturmowcami” … .

    Jak to kiedyś mawiano: najgorzej jak mienszewik z bolszewikiem spotka eserowca…

  245. żabka konająca

    Nie wiem czemu wydawca przyjął takie reguły. Pewnie z jakiś powodów biznesowych. Jego prawo, nie pozostaje nic innego jak się dostosować.

    Nie potrafię ci odpowiedzieć na drugie pytanie.

  246. Z dystansu
    11 listopada o godz. 9:14
    Moje dane odnoście płac oferowanych nowym pracownikom we VW pochodzą z początku 2017 roku. Słyszałem o tej 1000 zł podwyżce.
    6 500 zł brutto to ok. 4800 zł netto / 200 godz/m-c = 24 zł/godz. czyli po przeliczeniach daje to ok. 200 – 400 Eur mniej.
    No to nie 3 900 EUR jak obliczyłem wcześniej a 3 500 EUR czyli rzędu 10% mniej !
    Szokująca różnica ?

  247. Symetryczny
    11 listopada o godz. 11:04
    „Wzorowy stosunek do Ludowego Wojska miał natomiast Piotr Skrzynecki.”

    Symetryczność na czarno ??

    bo

    Co ma piernik do wiatraka

  248. Czy historyczna postać Wojciech Jaruzelski doczeka się symbolu w przestrzeni publicznej. Wszak to współczesny Kmicic. Tak sobie myślę porównując z Małym Rycerzem.

  249. Bar Norte
    11 listopada o godz. 11:08

    „Jeśli razem maszerujecie to chyba jesteście wspólnotą.”

    „Nie, razem czyli po prostu wspolnie”.

    To dlaczego uważasz, że ja jestem we wspólnocie z postendekami? Moja rodzina ma tradycje piłsudczykowskie.

  250. Dzisiejszy poranek w mediach zdominowały dyskusje o pomnikach. Malowana postać, jak określił jeden z dziennikarzy na pierwszym planie, ale ludowcy się cieszą z czwartego pomnika Wincentego Witosa i postulują budowę pomników ojców założycieli. Wśród tych, którzy jeszcze żadnego pomnika nie mają, a powinni mieć wyminia się Wojciecha Korfantego, polityka niezwykle zasłużonego w walce o Śląsk.
    Przedstawiono poczet polityków z każdego okresu ostatniego stulecia, ale przecież na przestrzeni wieków wielu miało zasługi dla Polski, a nie mają pomników.
    I nie tylko o zasłużonych dla Polski chodzi, ale zwekslowaną na manowce dyskusję kto jest ważniejszy, a przecież każdy widzi, że aktualnie to prezes

  251. @ kaesjot
    11 listopada o godz. 11:13
    „No to nie 3 900 EUR jak obliczyłem wcześniej a 3 500 EUR czyli rzędu 10% mniej !”

    Na pewno masz racje, z twoimi akademickimi kwalifikacjami!!
    Przypomnę:

    kaesjot
    26 października o godz. 9:23
    „Ja przez 40 lat po skończeniu politechniki i studiów podyplomowych na AE przepracowałem i pracuje nadal w przemyśle a analiza i kalkulacja kosztów to jedna z rzeczy którymi się zajmowałem i na czym sie znam.”

  252. Symetryczny
    11 listopada o godz. 10:16

    „Budują muzeum Lecha Kaczyńskiego, bohatera spod Katynia.
    Czy nie lepiej publiczny szalet”?

    O, i to jest właśnie dojrzaly sowietyzm, wskazuje na to wysoki factor pogardy. Z pewnością pisałeś to w walonkach popjając wódą.

  253. @ Team rossi

    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony bez konsekwencji do domu, co więcej, nikt go nie nęka do 1989r.

  254. żabka konająca
    11 listopada o godz. 0:31
    „czytałam że przyjmujemy do wiadomości te informacje które są zgodne z naszymi poglądami,”
    To jest bardzo uproszczona i w związku z tym nieprawdziwa informacja.
    Faktem jest, że człowiek mający już skrystalizowane poglądy na świat łatwo i często bezkrytycznie przyjmuje wiadomości zgodne ze swym poglądem. Zmiana poglądów u takiego człowieka jest możliwa i zwykle następuje po silnym szoku wskazującym na błądzenia.
    Dziecko i młody człowiek nie ma skrystalizowanych poglądów na świat i dopiero je sobie buduje. Skrystalizowane poglądy dają człowiekowi lepszy komfort życia bo daje mu większą pewność siebie i likwiduje niepewność. Są oczywiście wyjątki, ludzie którzy zdają sobie ze znikomości swej wiedzy (słynne wiem że nic nie wiem) i są otwarci na zamiany cały czas szukają prawdy o świecie i stosując do jej ustalania metodę naukowa (choć zazwyczaj zubożoną o eksperyment, sprawdzenie doświadczeniem) Takich ludzi jest znikomo mało.
    Starsi ludzie niechętnie zmieniają poglądy (starych drzew się nie przesadza) i często mimo oczywistych faktów uporczywie trwają przy swoim.(choćby wiara w księdza powszechna w Polsce u wielu starszych ludzi)
    Zazwyczaj motorem zmian sa ludzie młodzi , starzy sa filtrem który nie pozwala przebić sie ewidentnym bzdurnym pomysłom. Gdy brakuje skutecznych argumentów starsi ulegają pomysłom młodych i stąd zmiany. Czasami starsi są bezradni by uniemożliwić młodym wprowadzanie zmian . Gdy zmiany są korzystne starsi powoli akceptują je (nie wszyscy , ale większość )
    Od dawna w biurach projektowych stawia się na kierowników starszych doświadczonych ludzi , a pracownikami często są młodzi mający czasami szalone pomysły, kierownicy zapewniają ze głupoty raczej nie przejdą, nie upieraja sie jednak gdy nie maja argumentów.

  255. Kaesjot
    To na przyszłość najpierw sie informuj , a potem PiSz .
    Te zarobki lezą prawie 2000 zł powyżej średniej krajowej w Polsce.
    Żaden pracodawca nie zapłaci ci więcej jak to dyktuje rynek i wywalczą to pracownicy.
    VW zaczął inwestować w Polsce jeszcze zanim Polska przystąpiła do UE.
    Czy poważnie sądzisz , ze VW płaciłby w Polsce więcej , gdyby Polska nie byłaby członkiem Unii ?

  256. Mauro Rossi

    „To dlaczego uważasz, że ja jestem we wspólnocie z postendekami? Moja rodzina ma tradycje piłsudczykowskie.”

    Wiem, kiedyś pisałeś. I nawet jesli chodzi o sympatię do wczesnego Piłsudskiego, ze szczególnym uwzględnieniem okresu rocznicowego, się zgodziliśmy – to akurat mamy wspolne.

    Natomiast zaczałem żarty sobie robić gdy zacytowałeś w komentarzu za oficjalnym komunikatem ową „wspolnotowość”, którą do niego podstępnie wcisnęli „neoendecy”, jak ich określasz eufemistycznie.

  257. Adam 100 godzina 10.15
    Brawo, brawo!
    Nie interesowały mnie nigdy szczegóły z życia prezesa, ale ten fragment przyjmuję z uśmiechem. Prawdziwy naukowiec

  258. Status Krymu przypomina status Śląska. Tak sobie myślę o powrotach do macierzy. Chronić rdzenną ludność w celu połączenia niepodległości z wolnością. Nawet wbrew woli reszty Europy.

  259. ls42
    11 listopada o godz. 11:50

    Adam 100 godzina 10.15
    Brawo, brawo!

    Śmiejmy się
    i płaczmy.
    🙂 🙁

  260. „Jesli zobaczy pani ze ktos defekuje na pomnik bohaterow getta to bedzie pani protestowac. Nie dlatego ze nie lubi pani gdy ludzie robia kupe na oczach innych, ale dlatego ze sa ludzie dla ktorych ten pomnik wazny ”
    Autor tego wydaje sie sugerowac , ze tnp „byc moze” lubi robienie na oczach , a juz napewno mu nie przeszkadza jezeli to sie odbywa na jakis niewazny dla niego i innych( jezeli dla niego to i dla innych tez ) albo nie wiadomo czyj ( jak poprzednio nw ) pomnik . To o co tym razem chodzi ?!

  261. stasieku
    11 listopada o godz. 11:09
    opublikowane u sąsiada.

    Świetnie ujęte.
    Wielowieyską przestałem czytać i komentować jakiś czas temu.
    Przypadek beznadziejny i niereformowalny !!
    ( to siedzi w oczach )

  262. ls42
    11 listopada o godz. 11:50
    Adam 100 godzina 10.15
    Brawo, brawo!
    To Ogorek ( ten wlasciwy ) ” Inny o tych wlasciwych a wlasciwie .. o innych ”
    11 listopada o godz. 0:28
    O innych tez tam jest sporo

    Inny o tych wlasciwych a wlasciwie .. o innych

  263. Dwa razy -Inny o tych wlasciwych a wlasciwie .. o innych – przez pomylke

  264. Obserwuję i słucham wystąpienia Prezydenta Dudy.
    Przywitał wszystkich wymieniając ich na początku, marszałków, premiera i ministrów. Nie przywitał przewodniczącego (prezydenta) Rady Europejskiej, Tuska, który stoi od niego jakieś dwa, trzy metry. Co to może oznaczać?

  265. PAD -mały człowieczek.

  266. olborski
    11 listopada o godz. 12:27
    „O innych tez tam jest sporo”

    Ja zadałem sobie trudu i przyswoiłem (zagryzając ogórkiem), co innym też polecam.
    Dzięks.

  267. Prezydent katolik. To wszystko tłumaczy. Tak sobie myślę,że religia nie czyni człowiekiem.

  268. @

    Polska PiS w 100-lecie niepodległości i obraz tego jak jest podzielona,zawłaszczana…
    Prezydent nie powitał Tuska,nie wspomniał o Lechu Wałęsie – PiS-lamizacja na całego

  269. @

    Prezydent Duda i Jarosław Kaczyński
    porównali Lecha Kaczyńskiego
    do Marszałka Piłsudskiego…

    „Wy się do Marszałka
    Józefa Piłsudskiego porównujecie?
    Wam kury szczać prowadzić
    a nie się porównywać!

    Sławek Neumann

  270. adam100
    11 listopada o godz. 13:35
    Jestem wrecz pewny że sie wściekł. Ojciec dobrze go pokazał. Swego czasu z piana na ustach krzyczał do Tuska władzy nie dostaniecie nigdy.

  271. Ryszard Holzer
    Jak się patrzyło na ten cały bałagan, jaki miłościwie nam panujący zrobili przy okazji 11 listopada, to trudno było nie przypomnieć sobie katastrofy smoleńskiej i słynnej frazy: „Zmieścisz się, śmiało”.
    Tu już nie chodzi o to, że PiS ma takie czy inne poglądy na to, czy na tamto. I nawet nie o to, że łamie konstytucję, umowy międzynarodowe, dobre obyczaje i zwykłą ludzką przyzwoitość.
    Chodzi o to, że niekompetencja tej władzy osiągnęła już taki poziom, że to grozi katastrofą.
    https://www.newsweek.pl/opinie/swiatelko-11-listopada-dlaczego-nie-pojde-na-zaden-marsz/95letbj

  272. U nas obchody niemaszerujące. Nudą będzie wiać zresztą jak wszędzie. Spotykamy się pod tym samym pomnikiem, pod którym w PRL spotykali się mieszkańcy w dni świąteczne państwa ludowego. Jest więc ciągłość całą gębą. Wyobraźcie sobie moi mili, że na tym pomniku niczego nie trzeba było przerabiać. Pasuje do każdej władzy. Rano w kwiaciarni odebrałem zakontraktowaną wiązankę patriotyczną, nakleiłem na szarfy nasze organizacyjne logo i mam jeszcze sporo czasu (jest 14.30) do wyjścia z rejonu zakwaterowania. Przemaszerujemy z kamratami od domu do pomnika i będzie marsz. Wcale bym tam nie poszedł, bo mam tą niepodległość Polski w d..ie, ale koledzy mieliby do mnie pretensje. Słuszne, bo moglibyśmy nie otrzymać dotacji z UM, a bieda zagląda nam corocznie w papiery.
    W kwiaciarni obyłem z właścicielami krótką pogawędkę na temat obrzydliwego słowa „patriotyzm”. Pochwalili się, że ich dzieci wybrały się do Warszawy na marsz. Nie pytałem jaki. Zapytałem natomiast o to, co my tu na tym skrawku obecnej Polski mamy wspólnego historycznie z odzyskiwaniem przez Polaków państwa. Otóż prócz tego, że jesteśmy obywatelami (moje ulubione słowo), nie mamy powodów do brania udziału w tym święcie. Cóż, do Polski dołączyliśmy dopiero w 1920 roku i to po dwóch wojnach domowych i prawdopodobnie sfałszowanym (ulubione słowo prezesa) plebiscycie. Współcześnie musimy omijać prowokacyjny pomnik prześladowcy Korfantego. O tym wszystkim wspomniałem kwiaciarzom. Przyznali mi rację, ale co mogą zrobić. Staro/nowa historia znowu zagościła w podręcznikach dziatwy szkolnej.
    To tyle. Napiszę jak było.

  273. olborski
    11 listopada godz.12.18
    Neospasminowi pomyliły się pojęcia. Miłość ojczyzny dla niego jest równoznaczna z uwielbieniem aktualnej władzy. Zapomina, że PiS to nie jest cała Polska.Sili się chłopina na oryginalność w swoich postach ale słabo mu wychodzi.Ten post o wydalaniu wystawia mu jak najgorsze świadectwo

  274. adam100
    11 listopada o godz. 11:24
    Tym wpisem dowiodłeś, że jesteś tylko zawodowym „psem gończym” !

  275. handzia55
    11 listopada o godz. 15:48
    Pozdrawiam .. z daleka . Rozpogodzilo sie , ruszam pomaszerowac po Gordon Dr . bo tam jak zwykle cisza i zadnych dymow.

  276. Starał się obejrzeć przemówienie Prezydenta Duday na rozpoczęcie marszu wspólnotowego.
    Czy ktoś ma link do tego wystąpienia ?

  277. Niejaki ks. infułat Sikorki popisał się miłością bliźniego w kazaniu, jakie wygłosił podczas mszy w archikatedrze, poprzedzającej odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego.
    Otóż ci, którzy są w opozycji wobec obecnej władzy nie mają poczciwych umysłów. Przyrównał ich wręcz do okupantów: – Trudno zrozumieć działanie natomiast tych umysłów niepoczciwych, których ta śmierć niestety niewiele nauczyła. A nawet i samo wspomnienie tego dramatu rozdrażnia ich, nie wiedzieć dlaczego. A może to tylko zagłuszanie wyrzutów sumienia, o ile jeszcze w niektórych z nich funkcjonuje. Rozdrażniają ich zresztą nie tylko te fakty bolesne, ale i również biało-czerwone kolory, jak okupantów, których jeszcze pamiętam. Rozdrażniają ich flagi niesione na patriotycznych manifestacjach, inspirowana miłością do ojczyzny patriotyczna sztuka, muzyka, melodie, wspominanie żołnierzy niezłomnych, a nawet ewidentny rozwój gospodarczy i autorytet polityczny naszych przywódców, z czego wszyscy powinniśmy się cieszyć i być dumni. Godna ubolewania ślepota.”
    Zamiast Święta Niepodległości mamy Święto Nienawiści.

  278. @kaesjot
    11 listopada o godz. 16:06

    Składam ukłony, z szacunkiem należnym wysokiej randze uniwersyteckiej, Pana Jegomościa.

    Psiunia do usług.

  279. Bar Norte
    Karol Modzelewski o bazie armii amerykanskiej w Polsce :
    ,, Oczywiście dobrze, gdyby Amerykanie zbudowali w Polsce bazę, to byłoby w naszym narodowym interesie, ale nawet taka amerykańska baza nie zastąpi umocowania Polski w Unii Europejskiej.
    ( … )
    Nie będzie, przypuszczam, żadnego Fortu Trump. Jakby Duda taką bazę naprawdę załatwił, to będę mu pierwszy bił brawa. ”
    Mimo calego prania nam mozgu przez Radio Londyn i RWE, trzeba zdac sobie sprawe, ze ameryka jest wielokrotnie bardziej agresywna od rosji.
    Mamy wielkie szczescie, ze urodzilismy sie na obrzezach Imperium Zla a nie na obrzezach Imperium Dobra , na przyklad w kapitalizmie meksykanskim, pod specjalnym nadzorem lichwiarzy z Wall Street.

  280. wyzysk
    11 listopada o godz. 17:30
    Modzelewski zwariował. Kiedyś pisał listy do partii, czyli do swoich, teraz podoba mu się armia okupacyjna w Polsce. Paraliż postępow i najcięższe chwyta głowy.

  281. wyzysk

    To już należy całość wypowiedzi Modzelewskiego zacytować:

    ” Modzelewski: ….Jesteśmy w punkcie rozstawania się, rozdarcia z Europą, która była… (proszę zauważyć: mówię „była”, tak jakby rzecz się dokonała) naszym umocowaniem wobec niebezpieczeństwa ze Wschodu. Oczywiście dobrze, gdyby Amerykanie zbudowali w Polsce bazę, to byłoby w naszym narodowym interesie, ale nawet taka amerykańska baza nie zastąpi umocowania Polski w Unii Europejskiej.

    redakcja: Nie uchroni nas Fort Trump?

    Modzelewski: Niech mnie pani nie rozśmiesza. Nie będzie, przypuszczam, żadnego Fortu Trump. Poza tym to brzmi jak z westernu. Jakby Duda taką bazę naprawdę załatwił, to będę mu pierwszy bił brawa. Ale na razie jeszcze daleko do rezultatu, nie jesteśmy w ogródku i z żadną gąską się nie witamy.”

    I ta wypowiedź, jak wcześniej napisałem, niewątpliwie wyraża sceptycyzm wobec projektu „Fortu Trump”

    „ameryka jest wielokrotnie bardziej agresywna od rosji.”

    Bo ma większe mozliwości. Panu umyka, że mamy doczynienia z klasyczną kłótnią w imperialistycznej rodzinie. Z mojego punktu widzenia nie ma powodu by sympatyzować z którymś z rozżartych uczestników tej kłótni. Trzeba tylko dbać by przy okazji tej kłótni nie oberwać jakimś rykoszetem. I to Modzelewski ma na myśli.
    Nie ma też sensu rezygnować z narracji lewicowej i zamieniać jej na na skwapliwie podsuwane przez imperialnych propagandystów geopolityczne rozważania czyli jak się w necie śmieją „geopolitololo”

  282. @mag
    11 listopada o godz. 17:18
    Cieszę się że pan Biskup krytykuje oszołomstwo, którego wypadek nad Smoleńskiem niczego nie nauczył……

  283. wyzysk

    Poniżej linkuję miarodajną opinię o „Forcie Trump”, którą panu poleciłem wczoraj. Jak Modzelewski, choć już wiekowy i po trzech wylewach, trafnie ocenił mozliwości jego utworzenia.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1770914,1,hybrydowy-fort-trump.read

  284. „Instytucje prawne nie są instytucjami opartymi o prawa fizyczne, można je dość arbitralnie konstruować” – prezes Jaro K. (1994). Typowy bolszewik, żądny władzy i skory do inżynierii społeczno-politycznej.

  285. @

    Narodowe święto niepodległości pisdzielcy
    na wzór komunistyczno-bolszewicki
    przekształcili w prywatną uroczystość.
    Szefa Rady Europy postawili w tylnym szeregu.
    Buta, arogancja, pycha, pogarda, brak szacunku,
    chamstwo i obłuda
    to cechy, z których żadna kąpiel nie zmyje ich smrodu. Są plamą historii.

  286. Paryż świętuje i tam mimo różnic wszyscy się witają, jak Władimir Putin z Donaldem Trumpem.
    U nas nie do pomyślenia i dobrze. Niech władza trzyma się z dala od społeczeństwa, skoro tak chce. Nasz przedstawiciel w UE Donald Tusk przeszedł przez trybunę na placu Piłsudskiego omal niezauważony i stanął pokornie w trzecim szeregu, a to i tak sukces bo był jeszcze czwarty szereg dygnitarzy.
    Na siłę nie ma się co pchać tam gdzie nas nie chcą, albo nie jesteśmy mile widziani.
    Ta wyodrębniona i ochraniana grupa polskich polityków na czele podzielonego marszu chyba nie czuła się szczęśliwa.
    Ci idący za nią w drugiej grupie skandowali nienawistne hasła w stylu prezesa, ale wielokrotne wymachiwanie sierpem i młotem musiało być męczące i teraz rozumiem po co uchwalono dzień wolny.
    Jutro mogą odpocząć.
    Skończy się niebawem dzisiejsze święto i tylko prezes pozostanie razem ze swoim pomnikiem z myślą o muzeum w Pałacu Saskim

  287. adam100
    11 listopada o godz. 19:41
    To widać i czuć. Głupota tych ludzi jest ogromna. Dla kogo ta demonstracja z lekceważeniem Tuska ?
    przecież to jest przewodniczący Rady Europejskiej. Lepiej nie mogli pokazać że chcą wyjść z UNI. Czy zyskają tym sympatyków? twardy elektorat takiej demonstracji nie potrzebuje i tak będzie popierał , ale ci niezdecydowani wręcz zostaną odstraszeni.

  288. Takie potraktowanie Tuska – doliczono się, że stał w piątym rzędzie – propagandowo pomaga nie kaczystom lecz jemu. Zakładając, że Tusk rozpoczął kampanię wyborczą do europarlamentu. Ale on chyba nie będzie startował. Czy nie można by jego przemówienia w Łodzi potraktować jako ostrej krytyki PiSowskiej władzy przez Przewodniczącego RE? Widać nie można. Stare uczucia „nielubienia” Tuska nigdy nie umierają.

    Pokaz pychy i pogardy dla co najmniej połowy społeczeństwa ze strony prezesa i jego kliki mógłby świadczyć o skróceniu horyzontu czasowego w jego tzw. wizji dla Polski, jeśli ta frajda musi się wkrótce skończyć to przynajmniej do 2019 roku. Albo prezes uważa, że okazywanie pogardy Polakom wzmocni ich politycznie. Czy z niego aż taki jest bolszewik?

  289. @

    U sąsiadów przypomniano cytat z Lema:

    „Gorszy od „kultu jednostki ” jest „kult zera”

    Ładne !!

  290. Słuchałem w prezydenta Francji za pośrednictwem TVNŚWIAT – oczywiście tłumaczenia na żywo ,
    Najważniejsze dla mnie to opinia -zadnie w którym prezydent Francji mówi * Patriotyzm tak ale Nacjonalizm nie* .Nacjonalizm zabija patriotyzm taki wywód na 100 lecie zakończenia wojny .
    z internetowych info i opinii @IS42wiem ,ze Donalda Tuska zaprosili, ale potraktowali jak ANONIMA .
    Życzę temu ” Anonimowi ” by pokazał im klasę Europejczyka w stylu Gdańskim .

  291. „Z powodu tej wyjątkowej rocznicy, w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, chcieliśmy zamknąć to mijające stulecie pod hasłem” Bóg, honor, ojczyzna „- powiedział. Uznaliśmy, że żaden inny slogan lepiej nie podsumuje polskiej walki o wolność” – Damian Kita rzecznik marszu
    https://www.aljazeera.com/news/2018/11/polish-officials-march-nationalists-independence-day-181111093227508.html
    Dla @mag i @jakub01
    „Polscy urzędnicy maszerują z nacjonalistami w Dzień Niepodległości
    Około 200 000 osób uczestniczyło w marszu organizowanym przez polski rząd z grupami nacjonalistycznymi w setną rocznicę odzyskania niepodległości (…) polscy urzędnicy wzięli udział w „Marszu Niepodległości” – wydarzeniu, w którym pojawiają się rasistowskie, antyimigranckie, homofobiczne i białe suprenacjonalistyczne slogany (…)

    Rafał Pankowski socjolog: Współpraca instytucji państwowych z ekstremistami z Obozu Narodowo-Radykalnego jest legitymizacją niebezpiecznej, skrajnie nacjonalistycznej ideologii i odzwierciedleniem kryzysu demokracji”

  292. @

    Co za wspaniały dzień kapusty,
    były łazanki i gołąbki.
    No i triplet
    100 (lat) +100(Adam) + dzień (ojca)

  293. adam100 11 listopada o godz. 19:41 pisze: –Szefa Rady Europy postawili w tylnym szeregu.

    Adamie100,
    Szefa Rady Europy to akurat w Polsce dzisiaj w ogóle nie było, niestety resztą 😉

  294. @

    A kto był w Pułtusku? 😉

  295. z jednego tylko można się cieszyć -ostrej zadymy nie bylo

  296. To Thorbjørn Jagland był dziś w Pułtusku?

  297. teo

    „Zakładając, że Tusk rozpoczął kampanię wyborczą do europarlamentu. Ale on chyba nie będzie startował.”

    Owszem, nie będzie startował ale będzie kampanię w kraju pilotował. Podobnie jak inni unijni politycy robić będą w swoich krajach. Dlaczego tak bedą robić napisałem wczoraj w komentarzu do legata.
    Lekceważenie wyborów do PE jest lekceważeniem instytucji UE, które z tych wyborów pochodzą. To niezrozumiałe bo ich polityka, również wobec rządu PiS, od tych wyborów zależy.
    Tak więc nie ma co lekceważyć rozpoczętej w ostatnich dniach kampanii do PE ani odwracać od niej uwagi. Tym bardziej gdy w komentarzu podnosi się z dumą europejską pozycję polityczną Donalda Tuska

  298. Rozkaz prezydenta Kaczyńskiego wydany kapitanowi samolotu Tu-154M Pietruczukowi na lotnisku w Symferopolu na Krymie – polecam wykonać lot do Tbilisi
    Mauro Rossi
    11 listopada o godz. 1:49
    [tejot napisał]:
    „W czasie lotu do Gruzji prezydent tłumaczył kapitanowi samolotu (wojskowemu), że prezydent jest zwierzchnikiem wojska i że kapitan musi słuchać poleceń najwyższego zwierzchnika Sił Zbrojnych w trakcie wykonywania lotu.”
    [Rossi odpowiedział]:
    „major Grzegorz Pietruczuk spokojnie to olał, bo zwierzchnictwo prezydenta nad armią jest konstytucyjne, nie operacyjne. Wcześniej pilot otrzymał instrukcje od rządu via z MON i 35 specpułk, że ma nie lecieć do Tbilisi. Dlaczego? Bo leciał tam już Sarkozy i to on powinien być pierwszy. Jego wojskowy pilot nie buntował się i nie był przez nikogo we Francji inspirowany do niesubordynacji. Tak była też różnica między Polską a Francją.

    Mój komentarz
    1) 2 sierpnia 2008 r. o godz. 12.25 prezydent Kaczyński w towarzystwie przywódców Litwy, Łotwy i Estonii wyruszył z pomocą dyplomatyczną do Gruzji, na której teren zaczęły wkraczać wojska rosyjskie.

    Plan lotu do Gruzji był następujący:

    Samolot miał dolecieć do miejscowości Ganja (Gandża) w graniczącym z Gruzją Azerbejdżanie. Stamtąd delegacja miała opancerzonymi samochodami przejechać do stolicy Gruzji Tbilisi (ok. 300 km). W trakcie lotu zaplanowano lądowanie w Symferopolu na Krymie, gdzie do samolotu miał się dosiąść prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.

    Taki plan lotu dostała załoga samolotu Tu-154M dowodzona przez kpt. Grzegorza Pietruczuka. Plan lotu obowiązywał kapitana samolotu nie z tego względu, ze rząd mu coś nakazał, czy czegoś zabronił, a z tego powodu, że taki plan musiał być przedtem uzgodniony z odpowiednimi władzami państw przez które miał się odbywać przelot oraz uzgodniony z kontrolą ruchu powietrznego w tych państwach oraz uzgodniony z kontrolą ruchu na lotniskach, na których miał lądować samolot oraz uzgodniony co do lotniska zapasowych. Planu takiego nie można zmieniać ot tak sobie, bez podjęcia (aktualizacji) przedtem wyżej wspomnianych uzgodnień.

    Zgodnie z tym planem samolot miał pozwolenie na kurs do Azerbejdżanu i gwarancje bezpieczeństwa na tej trasie. Samolot z Krymu, zamiast skierować się bezpośrednio w stronę Gruzji, miał lecieć łukiem, nad Turcją, by ominąć strefę powietrzną Rosji.

    Plan wyprawy prezydenckiej do Gruzji można streścić następująco:
    – lot Warszawa – Symferopol na Krymie
    – lot Symferopol – Ganji w Azerbejdżanie
    – przejazd samochodami z Ganji w Azerbejdżanie do Tbilisi w Gruzji

    Członkiem załogi samolotu Tu-154M był kpt. Protasiuk, który zginął dwa lata potem w katastrofie smoleńskiej.

    2) Samolot doleciał do Symferopola na Krymie

    a) W czasie postoju w Symferopolu prezydenccy ministrowie Maciej Łopiński i Władysław Stasiak przekazują kapitanowi, że Lech Kaczyński żąda zmiany planu i lotu prosto do Tbilisi. Kapitan odmawia.

    b) Kpt. Pietruczuk wyjaśniał później

    ”Lot był niebezpieczny. Nie mieliśmy zgody dyplomatycznej na lot do Gruzji, obszar powietrzny Gruzji jest objęty działaniami wojennymi, samolot nie ma systemu rozpoznania SWÓJ-OBCY kompatybilnego z takimi systemami w samolotach rosyjskich, z którymi nie można też nawiązać łączności radiowej, bo pracują na innych częstotliwościach. Nie mieliśmy informacji o sytuacji pogodowej na lotnisku, o jego stanie, o systemach nawigacyjnych. Nie wiedziałem, czy będę miał jakąkolwiek łączność radiową. Nad terytorium Gruzji operowały rosyjskie samoloty bojowe. Tu-154  nie miał systemów, które umożliwiałyby ostrzeganie o namierzeniu przez radar. Na samoloty bojowe załoga więc była ślepa i w każdej chwili mogło dojść do zderzenia.”

    c) Po pierwszej odmowie kapitana Pietruczuka urzędnicy prezydenccy i sam prezydent przeprowadzają kilkanaście rozmów telefonicznych – m.in. z dowódcą 36. Pułku Lotniczego płk. Tomaszem Pietrzakiem, z gen. Załęskim i z dowódcą sił powietrznych gen. Andrzejem Błasikiem

    d) Dowódca samolotu kpt. Pietruczuk jest na „gorącej linii” z płk. Pietrzakiem. Gdy mówi, że nie wykona rozkazu lotu do Tbilisi,

    do kabiny wchodzi prezydent Kaczyński, zadając kapitanowi pytanie:
    „Kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych?”. Kapitan odpowiada – tak, wiem, panie prezydencie.
    Na co prezydent: „W takim razie polecam wykonać lot do Tbilisi”.
    Po czym prezydent odwrócił się i wyszedł.

    e) W 2018 roku Rossi podaje na blog EP historyjkę o otrzymaniu przez kpt. Pietruczuka od rządu „via MON” (czy nie lepiej byłoby napisać – od Tuska via MON?) instrukcji, że nie ma lecieć do Tbilisi:

    Oto ta historyjka:
    „Pilot major Grzegorz Pietruczuk spokojnie to olał, bo zwierzchnictwo prezydenta nad armią jest konstytucyjne, nie operacyjne. Wcześniej pilot otrzymał instrukcje od rządu via z MON i 35 specpułk, że ma nie lecieć do Tbilisi. Dlaczego?
    Bo leciał tam już Sarkozy i to on powinien być pierwszy. Jego wojskowy pilot nie buntował się i nie był przez nikogo we Francji inspirowany do niesubordynacji. Tak była też różnica między Polską a Francją.”

    Otóż kapitan Pietruczuk nie otrzymał wcześniej żadnej instrukcji rządu, że ma nie lecieć do Tbilisi. Kapitan Pietruczuk otrzymał przed wylotem z Warszawy od swoich przełożonych plan lotu. Plan lotu był jednoznaczny – lot Warszawa-Symferopol, lot Symferopol – Ganji w Azerbejdżanie. Prezydenci wysiadają i udają się do Tbilisi kolumną samochodową. To nie żadna instrukcja od rządu, tylko plan lotu.

    Samolot Tu-154M nadal stał na lotnisku w Symferopolu.

    „Zaalarmowany przez urzędników prezydenckich zastępca dowódcy sił powietrznych gen. Krzysztof Załęski o godz. 15.29 wysyła faksem z Warszawy do dowódcy 36. Pułku Lotniczego płk. Tomasza Pietrzaka rozkaz wykonania woli głowy państwa. Na papierze firmowym zastępcy dowódcy sił powietrznych Załęski pisze odręcznie: „Proszę natychmiast wykonać polecenie Pana Prezydenta i wykonać przelot z lotniska Ganja do lotniska w Tbilisi”

    f) Kapitan nie wykonał tego „rozkazu”.

    g) Ostatecznie tupolew poleciał z Symferopola na Krymie do Ganji (Gandżi) w Azerbejdżanie, tak jak przewidywał plan lotu. Do Tbilisi prezydent z delegacją dojechali samochodami.

    h) 13 sierpnia prezydencki samolot po uzyskaniu wymaganych pozwoleń i zabezpieczeniu korytarza powietrznego przeleciał z Azerbejdżanu do stolicy Gruzji, skąd zabrał delegację w drogę powrotną.

    Tak się zakończyła wyprawa do Tbilisi.

    4) Konsekwencje nie wykonania „rozkazu” prezydenta skierowanego do kapitana samolotu w trakcie wykonywania lotu.

    25 sierpnia 2008 r., poseł PiS Karol Karski złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez kapitana samolotu, który „odmówił wykonania rozkazu”.

    Prokuratura po trzech miesiącach rozmów ze świadkami i analizach dokumentów odmówiła wszczęcia śledztwa. Przyznała, że wprawdzie to prezydent jest zwierzchnikiem wojska, ale „Regulamin lotów sił zbrojnych” wyraźnie mówi, że na pokładzie samolotu „decyzjom pilota muszą się podporządkować wszyscy, niezależnie od ich stopnia wojskowego i statusu”.
    „Głównym decydentem na pokładzie samolotu jest dowódca, który ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo statku (…) podjęta przez kpt. Pietruczuka decyzja była prawidłowa i zgodna z przepisami”, a „wykonując w takich warunkach polecenie lotu do Gruzji”, pilot „naruszyłby prawo, narażając ludzi i statek powietrzny”.

    5) Historyjka Rossiego podana na blog EP w 2018 roku, zacytowana powyżej w punkcie 3e

    „Bo leciał tam już Sarkozy i to on powinien być pierwszy. Jego wojskowy pilot nie buntował się i nie był przez nikogo we Francji inspirowany do niesubordynacji. Tak była też różnica między Polską a Francją.”

    Otóż wojskowy pilot samolotu Sarkozego nie miał powodów do „buntowania się”, ponieważ lot francuskiego samolotu z prezydentem Sarkozym odbył się na trasie Moskwa – Tbilisi, a samolot Sarkozy’ego leciał w asyście rosyjskich samolotów wojskowych.

    Taka była różnica między Polską a Francją, że lot Sarkozego odbywał się z Moskwy do Tbilisi i w asyście rosyjskich samolotów, a lot polskiego samolotu Tu-154M z Symferopola do Tbilisi na „rozkaz” prezydenta byłby:

    a) lotem niezgodnym z planem lotu, co oznacza brak informacji o pogodzie, brak szczegółowych informacji o wyposażeniu lotniska w Tbilisi.

    b) lotem nieuzgodnionym przedtem z kontrolą powietrzną obszaru Gruzji i kontrolą lotniska w Tbilisi, lotem na rympał

    c) lotem w strefę działań wojennych samolotu niewyposażonego w urządzenia identyfikacyjne.

    Rossi wykręca kota ogonem sugerując, że rozkaz prezydenta dla kapitana samolotu w trakcie wykonywania lotu z międzylądowaniem w Symferopolu, by kapitan poleciał z Symferopola do Tbilisi przez strefę działań wojennych, jest takim ni to poleceniem ni to prośbą.

    Rossiego nie interesuje dalszy ciąg sprawy odmowy przez kapitana samolotu Tu-154M lotu z Symferopola do Tbilisi.
    Nie interesuje go fakt, że prokuratura odmówiła śledztwa w tej sprawie. Postępowanie wyjaśniające prokuratura wszczęła po doniesieniu posła PiS (doniesieniu niegodnym – zawierającym epitety, insynuacje i pomówienia) co do tchórzliwego nie wykonania rozkazu prezydenta RP przez kapitana samolotu Tu-154M. Prokuratura w wydanym rzeczeniu powołała się na przepis „Regulaminu sił zbrojnych”, który jednoznacznie definiuje decyzyjność i kierowniczą rolę kapitana samolotu:

    „na pokładzie samolotu „decyzjom pilota muszą się podporządkować wszyscy, niezależnie od ich stopnia wojskowego i statusu”.
    „Głównym decydentem na pokładzie samolotu jest dowódca, który ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo statku” – czytamy w orzeczeniu prokuratury. Stwierdza ona, że „podjęta przez kpt. Pietruczuka decyzja była prawidłowa i zgodna z przepisami”, a „wykonując w takich warunkach polecenie lotu do Gruzji”, pilot „naruszyłby prawo, narażając ludzi i statek powietrzny”.

    Rossi sugeruje kłamliwie, że skoro prezydent Sarkozy mógł dolecieć bezpiecznie do Tbilisi (z Moskwy i w asyście rosyjskich samolotów), to i prezydent Kaczyński mógł dolecieć bezpiecznie do Tbilisi z Symferopola na Krymie bez asysty rosyjskich myśliwców.
    Rossi, coś z logiką nie tak.

    Dodać należy, że:

    Arkadiusz Protasiuk, kapitan prezydenckiego Tu-154M podczas lotu do Smoleńska był drugim pilotem w załodze, z którą w sierpniu 2008 r. Lech Kaczyński leciał do Symferopola i Ganji. W Symferopolu na pokładzie samolotu prezydent próbował nakłonić pilotów, by mimo niebezpieczeństwa nie lecieli do Ganji, a bezpośrednio do stolicy Gruzji Tbilisi.

    Protasiuk widział co się działo w samolocie na lotnisku w Symferopolu.
    Protasiuk doświadczył także wrażeń z nagonki medialnej i prokuratorskiej na kapitana Pietruczuka przeprowadzonej przez nieodpowiedzialnych PiSowców po locie samolotu prezydenckiego Tu-154M do Symferopola i Ganji.

    Wydarzenia te odbiły się tragicznym echem w samolocie Tu-154M w końcowej fazie lotu samolotu prezydenckiego do Smoleńska w 2010 roku.
    Pzdr, TJ

  299. Tak zwana „cicha dyplomacja”. Spotkanie w Puł-drogi.

  300. tejot
    11 listopada o godz. 22:24
    major Grzegorz Pietruczuk uratował życie L.Kaczyńskiemu i pozostałym pasażerom tego lotu i za to L.Kaczyński próbował go zniszczyć.
    Arkadiusz Protasiuk, kapitan prezydenckiego Tu-154M podczas lotu do Smoleńska był drugim pilotem w załodze i niestety nie poszedł w ślady znacznie bardziej rozsądnego kolegi od sterów , uległ politykom i swemu szefowi Błasikowi. Niestety przypłacił to życiem

  301. adam100 11 listopada o godz. 19:41
    Nie trwaj w uporze bezsensownym . pomyliłeś się , to to uznaj,

  302. żabka konająca
    do poprzedniej rozmowy. Widzisz sama jak ludziom trudno jest uznać że pomylili się. Miałam kolegę konstruktora który za nic nie chciał uznać że palna bzdurę konstrukcyjną mimo, że nie tylko nie tylko kierownik biura , ale i wszyscy koledzy mu to mówili. Trwał w uporze . Następnego dnia stwierdziliśmy ze konstrukcje zmienił – czyli zrozumiał ze zrobił głupotę, ale „honor” nie pozwolił mu na to by racje przyznać .

  303. Nasi reporterzy relacjonują, że policja i wojsko oddzieliły dwa marsze. – Przedostanie się pomiędzy jednym a drugim jest praktycznie niemożliwe – mówią. Chwilę po 15.37 odległość pomiędzy marszami wynosiła około kilometra.

    Były mimo uzgodnień dwa marsze

  304. Jeszcze nie w każdym mieście stoi kopia tego pomnika i nie każda ulica nosi nazwisko prezesa.
    Władza jest na szczęście przechodnia i mam szczerą nadzieję na pożegnanie w najbliższym możliwym czasie, ale czy to zmieni atmosferę w kraju ?
    Tego nie mogę przewidzieć bo jeżeli w dniu tak uroczystym zabrakło porozumienia i przyjaznego odruchu wyciągniętej do zgody ręki to jak na dobry gest liczyć na codzień?
    Z Paryża ostrzeżenie. Czas na refleksję.

  305. Z netu

    Biorąc pod uwagę, że rząd i prezydent zorganizowali wspólny marsz w cztery dni – trzeba wyrazić uznanie dla zdolności organizacyjnych. To była prowizorka i nadal trudno zrozumieć dlaczego czegoś, co zorganizowano w cztery dni, nie można było przygotować wiele miesięcy temu – ale nie było katastrofy. Ba, był nawet frekwencyjny sukces – wstępne szacunki mówią nawet o 200 tysiącach uczestników marszu, a przecież rok temu było to jedynie ok. 60 tysięcy (choć to i tak duża liczba). Niewątpliwie idący na czele marszu politycy PiS te 200 tys. uczestników przypiszą swojemu udziałowi.

  306. ls42
    11 listopada o godz. 23:25
    Wierzysz w refleksje rządzącego PiS?

  307. Tym razem Prowizorka jakoś wyszła , ale strach się bać jak nie wyjdzie.

  308. Ugoda z policja sporo będzie kosztowała , a z budżetem krucho

  309. maciek.g
    11 listopada o godz. 22:48
    „Nie trwaj w uporze bezsensownym . pomyliłeś się , to to uznaj,”

    Chłopie, na żartach się nie znasz ?
    Gra półsłówek – sra półgłówek?
    Na serio, to nie ja się pomyliłem. No, mógłbym uważniej przeczytać tekst, zanim zrobiłem copy paste.
    Mea culpa.

  310. @

    ”Był raz burak i cham
    Pogromca cudzych mam
    Silna na pysku
    Rozum z odzysku
    Hit telewizji Trwam”

    Wiersz ilustrowany zdjęciem
    posła Dominika Tarczyńskiego

  311. maciek.g
    11 listopada o godz. 22:46

    „major Grzegorz Pietruczuk uratował życie L.Kaczyńskiemu i pozostałym pasażerom tego lotu i za to L. Kaczyński próbował go zniszczyć”.

    Nie serdeńko, znów kłamiesz. Kaczyński później majora Pietruczuka przeprosił za nazwanie go tchórzem, kiedy już dowiedział się jakie mu wydano polecenie, a rząd Tuska przyznał majorowi odznaczenie. Nota bene, drugim pilotem podczas tego lotu był Arkadiusz Protasiuk, który w Smoleńsku już nie zdołał uratować Kaczyńskiego i siebie. No i nie zapomnijmy o pilocie Sarkozego, który bez przeszkód doleciał do Tbilisi ze swoim prezydentem.

  312. @ Team rossi na antenie – ”nocna zmiana”!!!

    Trochę krotka ta modlitwa:
    ”Kaczorze Wielki Królu mój,
    ty zawsze na cokole stój.
    Obrońco nacji daj mi wieść,
    bym wiedział jak rodaków gnieść.”

    Dodajmy jeszcze jeden rym:

    „Słońce narodu objaw mi proszę
    jak czcić bliźniaków za dwa grosze?”

    Cud Jarosława Kaczyńskiego nr 7:
    7) Cud siódmy,Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji nie ujawnia swojej teczki (ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy i społeczeństwa kilka lat później).

  313. Bar Norte
    11 listopada o godz. 11:49

    „ do niego podstępnie wcisnęli „neoendecy”, jak ich określasz eufemistycznie”.

    Celowo maszerowałem wśród nich, oto wrażenia:

    1/ Najbardziej ekstremistyczne hasło: Andrzej ruszaj – do prezydenta, tzn. rozpocznij marsz.

    2/ Najbardziej politycznie agresywne, do GHW: Hanka, Hanka już idziemy. 🙂

    3/ Najczęstsze okrzyki:
    a/ Bóg-honor-ojczyzna
    b/ Cześć i chwała bohaterom
    c/ NSZ, AK

    4/ Stały repertuar: raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę, kibicowskie Poolskaaa, biaało-czeerwoni.

    5/ transparenty: własne flagi zielone, z emblematami biało czerwonymi, duży transparent z orłem i portretami Dmowskiego oraz Korfantego.

    6/ porządkowe: groźnie do kolesia w masce ― zdejmij to natychmiast (koleś szybko zdjął).

    7/ były race.

  314. tejot
    11 listopada o godz. 22:24

    Grafomania plus łupież słów. Ależ się męczysz.

  315. Bar Norte
    11 listopada o godz. 18:10

    Jak już zacytowałeś K. Modzelewskiego, choć to średnio dziś pasjonujące, napisz jak wam się udał Anarchistenmarsch na trasie Pl. Unii Lubelskiej (co za reakcyjna nazwa) do Pl. Trzech Krzyży (co za religiancka). Tym bardziej, że marsz szedł pod hasłami: dość chrystianizacji Polski. Nie dopisali tylko, chcą Polski pogańskiej, czy urzędowo ateistycznej? Może neomarksizm ma być nową religią?

  316. adam100
    11 listopada o godz. 19:41

    „Szefa Rady Europy postawili w tylnym szeregu”.

    Po tym jak Tusk (król sondaży, bożyszcze grandziarzy – jak mawia o nim lud) zwyzywał Polaków od bolszewików to i tak łagodnie się nim obeszli.
    Powinni go wydać w ręce narodowców. 🙂

  317. maciek.g
    11 listopada o godz. 23:05

    „ … że policja i wojsko oddzieliły dwa marsze. – Przedostanie się pomiędzy jednym a drugim jest praktycznie niemożliwe – mówią. Chwilę po 15.37 odległość pomiędzy marszami wynosiła około kilometra”.

    Przykro mi, że się rozczarujesz, ale to standard europejski. Po ataku terrorystycznym na redakcję Charlie Hebdo w Paryżu odbył się wspólny marsz protestacyjny zwykłych ludzi i europejskich polityków, w którym wziął udział także nasz król Europy ob. Tusk Donald. Pierwsze zdjęcia pokazywały polityków idących spontanicznie na czele tłumu, tak że niektórym serca rosły i nie tylko. Później okazało się, że to tylko „złudzenie optyczne” i trik fotoreporterów. Kolejne zdjęcia, już z góry, pokazywały, że między politykami a ludem jest spory obszar pustki, mający zapewnić tym pierwszym poczucie bezpieczeństwa.

    http://wolnemedia.net/obrazki/paryz-protest-politykow-1.jpg

  318. Mauro Rossi
    12 listopada o godz. 1:51

    adam100
    11 listopada o godz. 19:41

    „Szefa Rady Europy postawili w tylnym szeregu”.

    Piana na pysku ??

    8) Znowu Cud !Rajmund Kaczyński umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie cichutko go chowają w tajemnicy, bez mediów, bez sztandarów i hymnów, bez przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej. O dacie i miejscu pogrzebu wie tylko kilka najbliższych, zaufanych osób. Rajmund Kaczyński spoczywa w odległym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo przeszkadzał w karierze synalkom.

  319. maciek.g
    12 listopada o godz. 0:02

    „ile to doraźnie kosztowało”.

    Setki restauracji, barów i kawiarni w Warszawie w bliższych i dalszych okolicach marszu notowały dziś fantastyczne obroty. Podobnie jak sklepy wczoraj.

    Te ćwierć miliona uczestników MN to już dla ciebie za dużo, co rozumiem. 🙂

  320. @ Team rossi

    9) Cud 9-ty. Całkowite umorzenie długu Porozumienia Centrum, dawnej partii braci Kaczyńskich wobec Skarbu Państwa w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejęciu władzy przez PiS w 2005 r.

  321. Dzisiejszy fake news autorstwa Zandberga i znanego politologa Fukuyamy (“Polish president and PM set to join fascist march in Warsaw”).

    @ZandbergRAZEM „Bojówka Forza Nuova maszerująca obok polskiego wojska, spalona flaga UE, celtycki, rasistowskie hasła. Układ PiS z brunatnymi bojówkarzami skończył się przewidywalną kompromitacją państwa. Teraz cały świat obejrzy najwyższe władze Polski na wspólnym marszu z faszystami. Wstyd”!

    Zandberg odniósł się do tekstu i zdjęcia zamieszczonego przez Fukuyamę, które pochodzi z 8 grudnia 2017 roku i przedstawia demonstrację, która odbyła się we Włoszech. Są na nim biało czerwone flagi i krzyż celtycki. Zandberg skłamał, że tak wyglądał tegoroczny marsz 11 listopada.

  322. W marszu katolicy wyrażali miłość biżniego w formie zgermanizowanej. Narodowo-socjalistycznej rekonstrukcji. Wychwalając potrzebę resocjalizacji tzw.czerwonych symbolami z III Rzeszy na odznakach z 1934 roku z sierpem i młotem. Dzień pracy. Tak sobie myślę skoro chrzest zbiorowy przyszedł z Zachodu to mamy kontynuację przejmowania zachowań.

  323. Logo III Rzeszy likwidacja komunizmu,Słowian i Żydów. Tak sobie myślę czy marsz to reklama.

  324. Władza z przodka a potem bank genów. Tak sobie myślę ,że na bank rodzina.

  325. Uff….., nareszcie po wszystkim. Jeszcze tylko przewracanka medialna o tym, kto wygrał, a kto przegrał i można będzie przejść do prozy codzienności. Wprawdzie czasem niewiele się ona różni w mediach i głowach polityków od tego niby święta, ale na ogół jest spokojniej.
    Teraz o obchodach w moim mieście słów kilka. Idziemy z kamratami na miejsce apelu (?). Pod drodze robimy skrót przez plac kościelny. W kościele akurat kończy („idźcie ofiara spełniona!) się msza z udziałem władz miasta i chętnych jeszcze wierzących kościołowi. Dochodzimy do placu pod rzeczony (w poprzednim wpisie) pomnik i oceniamy, że jest tu więcej obywateli niż przyjdzie z kościoła. Gdyby nie kompania wojska i orkiestra, to przyszła by faktycznie garstka (hi, hi, hi!).
    Zaczyna się: wciąganie flagi na maszt, śpiewanie hymnu (trzy zwrotki – większość coś tam buczy przy trzeciej), a potem przemówienia.
    Pierwsze prezydenta jest łagodne w treści do wszystkich. Drugie ministra psiarni jątrzące i wyzywające. Cóż, taka paczka kolesi się tam zebrała i inaczej nie potrafi. Tu dodam, że przegrali wybory samorządowe w naszym mieście 3:1.
    Kończymy składaniem wiązanek kwiatów pod pomnikiem i siup na piwo.
    Powiem wam moi mili, że z rozrzewnieniem wspominam te wszystkie festyny w chorzowskim parku z okazji świąt w PRL: 22 lipca, Trybuny Robotniczej, 1 Maja. Ale tylko to. Reszta była do dupy.

  326. Parapsychologiczna M a g do Symetrycznego…skad ten ped do felczerstwa u Mag?

    …Widocznie chcesz mi po prostu dowalić z braku lepszych „obiektów” do ataku wobec tych, którzy przypominają ci o Twoich własnych rozczarowaniach. Nigdy zresztą się do nich nie przyznasz.
    Ale to jesteś cały Ty…

  327. Pozdrawiam czysta etnicznie krysztalowa Mag.

  328. Ciekawa sprawa po obaleniu tzw. komuny bo najbardziej agresywni są katolicy i duchowni. Tak sobie myślę po co tyle agresji wszak tzw. komuna obalona. Dzięki Jaruzelskiemu i Wałęsie. Odwaga staniała. Chyba odruch Pawłowa.

  329. blackley
    9 listopada o godz. 12:10

    Koniec świętowania!

    Przypominam, że dyskusja dotyczy tego czy w Grudniu 1970 roku władza miała do czynienia ze zrewoltowanym tłumem i adekwatności reakcji na jego działania. Ale możemy porozmawiać również o przyczynach, lepiej lub gorzej zdefiniowanych przez szanownego acana.

    co skutkuje klepaniem biedy i zadaniem cofnięcia historii

    Ani jedno ani drugie. I bardzo wprost przeciwnie.

    1. Brak wolnych wyborów

    Zgoda, wolne wybory są wentylem upuszczającym narastającą frustrację i niezadowolenie społeczne. Zawsze można w nich spróbować dołożyć aktualnie rządzącym i zagłosować na opozycję, na jakichś fantastów lub ultrasów lub w ogóle nie iść do wyborów.
    I tutaj kłania się frekwencja/udział Polaków w wyborach. Nie jest to przypadkiem zamiennik dla dawnych strajków? Tylko palić na szczęście nie bardzo jest co. Zwracam ponadto uwagę, że w innych KDL protesty z tego powodu zdarzały się rzadziej, bo raz na 45 lat a w niektórych nawet nawet w ogóle.

    Oczywiście wolnych wyborów nie było z powodu obecności Rosji w Polsce, nie po to ruscy zaczęli okupację i zainstalowali uzurpatorow żeby urządzać Polakom wolne wybory. Proponuję żeby pan o tym pamiętał A pretensje o brak wolnych wyborów nie kierował do mnie , USA czy Churchilla. To nie USA i Churchill okupowali Polskę tylko ruskie.

    Rozpoczynasz acan rozsądnie. Potem dwa zdania o „pamiętaniu” i „moich pretensjach”, bez sensu. Cytowane końcowe zdanie znowu poprawne. A to jest już coś. Ale potem niestety znowu bez sensu i dlatego nie cytowane i bez odpowiedzi.

    I jeszcze pytanie – dostarczanie Rosjanom powodów do nazywania nas „polaczkami” lub pisania „o polaczkach” jest acanowi obojętne?

    Uważają oni bowiem się za lepszych z powodu rzekomych wybitnych zdolności i wybitnej rzekomej inteligencji – ,, jestem zbyt zdolny i zbyt uczciwy,

    To był tylko prowokacyjny żart ale cieszę się że celny, bo widać, że zabolał i temat powraca z acana strony jak bumerang.

    2. OSZUSTWO PRL polegające na tym że władze PRL z całych sił obrzydzaly ludności tzw ,, zgniły Zachód, ,, ale ludność widziała że coś tu nie gra. Bo ludziom na Zachodzie , który też był zniszczony wojna , też po wojnie była bieda , już w latach 60 tych żyli się ZNACZNIE LEPIEJ

    To nie było oszustwo, tylko głupota. Nawet gdy napisano czy wyemitowano coś zgodnie z prawdą, n. p. o zanieczyszczeniu kanałów w Wenecji, to RPL i tak w to nie wierzył. A partia ciągle wierzyła w moc propagandy i stąd było jej ponad miarę.

    Ale czy z tego powodu od razu trzeba palić komitety lub inne budynki?

    A może partia miała trochę racji.
    Na tym blogu tyle się pisze propagandzie uprawianej przez Dobrą Zmianę, to może bywa ona czasami skuteczna?

    Tak zniszczone jak Polska były tylko Niemcy, które mimo alianckich bombardowań w 1944 roku osiągnęły szczyt produkcji zbrojeniowej. W 1944 roku wyprodukowały m. in. 8000 doskonałych czołgów, iesięczną produkcję 4,6 tysiąca samolotów myśliwskich. Co z uzbrojenia produkowała wtedy Polska? Pm Błyskawica – razem 700 szt i „sidolówki”! Z kim chcemy się porównywać?
    I chyba to u nas obowiązywała, przy cichej zgodzie wszystkich, zasada „Czy się stoi czy się leży – itd.” Do 1990 roku nie było większego nieszczęścia niż dać Polakowi coś do roboty, co pobrzmiewa w acana i nie trzeba było tak ciężko pracować [jak w PRL]. Niełatwo było w tych warunkach o polski cud gospodarczy. Okresowe próby demolowania czego się da, też w tym nie pomagało.

    Ludność w Polsce widziała marnotrawstwo PRL owskie gospodarki, księżycowe wydatki na niepotrzebna budowę kompleksu zbrojeniowego . Który nie był Polakom do niczego potrzebny , nikt Polski nie zamierzał atakować, forsowne zbrojenia były skutkiem sowieckiej histerii wojennej.
    Ale owa histeria pochłaniają konkretne sumy i ludzie widzieli w czym rzecz
    .

    Ludność musiała mieć bardzo dobry wzrok. Wiedziała również, że PRL nie zarabia na eksporcie broni. A czy jej część przypadkiem nie korzystała z tej histerii mając pewną pracę w zakładach zbrojeniowych?
    Znasz acan strajk w zakładach tego przemysłu, np. HSW STALOWA WOLA, HUTA ŁABĘDY, ŁUCZNIK RADOM, z żądaniem przez załogę ich likwidacji, ponieważ „za bardzo się zbroimy”?.
    Za dużo wydajemy na zbrojenia ale od nas wara – pogląd typowy dla RPL. Wszyscy za ODNOWĄ, byle nie dotyczyła ona mnie, rodziny oraz szwagra.

    3OBLUDA PRL. Władza z nazwy ,, LUDOWA ,, ,ten lud miała w doopie. Dbała tylko o siebie i grupę roboczo nazwana przeze mnie, kompleksem mundurowo- urzędniczym,, do którego pan jako tzw ,, oficer przemysłu , się zaliczal.

    Coś się tak acan do „Ludowej” przyczepił. Skrót nazwy państwa uporczywie piszesz małymi literami „prl” . PRL nie była więc POLSKĄ. Nie będąc POLSKĄ nie była RZECZPOSPOLITĄ, to jak miała być LUDOWĄ?

    Pogląd o „maniu w doopie ludu przez władzę”, typowy dla RPL, ma się dobrze do dzisiaj.

    Jedna z wersji brzmi:

    „Rządzący poprzednio złodzieje i leniwi koryciarze nie dbali o Polskę i naród polski.”

    Zgodziło się z tym 37,6 % biorących udział w wyborach 2015 roku a 49,1% uprawnionych do głosowania nie miało na ten temat zdania.
    Wg ostatniego sondażu ten pogląd podziela 42%.

    Pan zaś opowiada cały czas OSKUTKACH. glupawo i niepotrzebnie.

    Potrzebnie – co widać po tym, że boli pokazanie – w miarę dokładnego przebiegu wystąpień tłumu na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. Do którego to władza ludowa strzelała, podobno bez żadnego powodu. Do omówienia pozostały: Szczecin – część II i Gdańsk.

    majstersztyk, ,, to była pańską ignorancka sugestia z wczorajszego dnia jak to ,, ludzie zostali przypadkowo zabici bo tłum ich pchal na kule

    To była manipulacja z mojej strony – ponieważ dyskusja dotyczyła działań tłumu, to kazałem mu działać. Ale prawda jest taka, że po prostu byli oni częścią tłumu napierającego na wojsko które broniąc się, otworzyło dwukrotnie ogień w bruk, pod nogi demonstrantów.

    Brakuje żeby pan jeszcze powiedział że zabili się SAMI.

    Gdzież bym śmiał.
    Przecież nawet dziecko wie, że prawo do bezkarnego rozpędzania oddziałów wojska przez zrewoltowany tłum i przejmowania sprzętu wojskowego, jest zagwarantowane w konstytucjach wielu państw.

    A poza tym – czego by RPL głupiego nie zrobił, i tak zawsze winna będzie PRL.
    Po co więc cokolwiek próbować udowadniać?

    Nie był pan w ORMO?

    Nie byłem ponieważ rodzice zabronili. Szkoda, bo rozdawali tam za darmo lizaki.

    Na koniec pytanie:

    Usunięcie (likwidacja) których z wymienionych przez acana 3. przyczyn strajków, znalazły się wśród postulatów strajkujących robotników w Grudniu 1970?

  330. @

    Rozpacz, Krystyny Pawłowicz !
    Tęsknota za posłem Pietą ją rozpiera (chyba).

    Krystyna Pawłowicz:
    ” Verhofstadt, widziałeś?
    Już nie 60 tys ”faszystów i
    nazistów” było dziś na ulicach
    Warszawy, ale 250-400 tys
    Polaków kochających swą
    Ojczyznę !
    I co nam zrobisz, Guy?
    Wyrzucisz nas z tej swojej Uni
    za
    to? Uzgodnij z Kierownikiem
    waszej szatni…”

  331. Winno być:

    planowano na 1944 rok produkcję 4,6 tysiąca samolotów myśliwskich w miesiącu.

  332. @


    Niejednego karła własna małość zżarła‼️

    J. I. Sztaudynger

  333. Przygotowania, organizacja i przebieg marszu wspólnotowego udowodniły , że PiS to niesamowita banda popaprańców.
    I pomyśleć, ze takie cosik chciało uczyć Francuzów jeść z widelcem. Czy ktoś z tych psujow oglądał , jak wyglądały obchody stulecia zakończenia „Wielkiej Wojny” z uczestnictwem najważniejszych głów państwa ?
    Co do zdjęć z marszu , to oglądałem z ciekawości przebieg w TV Trwami wiem, ze zdjęcia były wysekcjonowane i pokazywano tylko grzecznych. Tylko przez pomyłkę pokazano potomków włoskich faszystów z ich flagami , zbliżeń z tej części marszu , gdzie śli faszyści i kibole inodpalano race , nie było. Fszystkich , ktorzy sadzą , ze uda sie ukryć prawdę tych muszę zawieść , takie zdjęcia istnieją. Narodowcy i kibole byli lepiej przygotowani do tego marszu jak państwo PiSu, a to źle wróży temu państwu na przyszłość .
    https://m.youtube.com/watch?v=Hwe6x-s7jfw

  334. Tusk wchodził między widelec i zakąskę w czasie wojny z Unią. To pisowscy hunwejbini wzięli naiwnego na widelec na własne życzenie. Co było do przewidzenia. Tak sobie myślę,że powinien szanować pełnioną funkcję w Radzie Europy w kontaktach z wyznawcami spieprzaj dziadu !

  335. Specjalnie dla zaklamanej Mag, ktora szanuje Hartmanna…..

    Sciaga z Hartmanna o antysemityzmie……
    Symetryzm to również uparte przeciwstawianie krzywdom doznanym przez Żydów krzywd przez Żydów zadawanych. Zupełnie tak, jak gdyby była tu jakaś ilościowa równoważność w rodzaju: my mieliśmy szmalcowników, a wy oprawców z UB. Jak gdyby jacyś Żydzi mieli problem z mówieniem o komunistycznych zbrodniarzach w aparacie władzy… Albo jak gdyby zbrodnie Żydów jakoś usprawiedliwiały zbrodnie Polaków. Albo jak gdyby polscy czy rosyjscy oprawcy w NKWD i UB mieli wywoływać w duszach Polaków jakąś generalną niechęć do Polaków czy Rosjan, skoro ci żydowscy tak dobrze i przekonująco tłumaczą nasze antysemickie odruchy.
    Symetryzm dotyczy też wyjaśniania antysemityzmu. Rzekomo jest on zrównoważony przez żydowski antypolonizm. Jedni drugich warci! Cóż, nie można zaprzeczyć, że Żydzi najczęściej Polaków nie lubią. Ale też nie zajmują się nimi. Nie smarują po murach, nie wydają antypolskich piśmideł, nie opowiadają na ich temat bzdurnych mitów. Po prostu uważają, że Polacy w większości są antysemitami. Do symetrii bardzo tu daleko.

  336. Mauro Rossi
    12 listopada o godz. 1:14
    Naprawdę? To podaj linki dla swej rewelacji o przeprosinach

  337. @

    Ten Tan Aka zabawnie pisze.
    Polecam.

  338. Wczoraj od 18 : 30 oglądałem 15 minutową Kronikę nadawana przez Regionalna TVPIII (rezimowa )
    Sceneria u podstaw Wałów Chrobrego ( d. Hakena ) na podwyższeniu Trybuna poniżej ulica a tuz za nią woda i zakotwiczony okret ORP . Widzow sporo ( tysiąc dwa ) szczególnie na koronie wałów .
    Wojsko kilka kompani a na czele oficer . Przed żołnierzami przemaszerował miejscowy generał dywizji ( dwie gwiazdki ) i wszedł na trybunę udekorowana dziewczynami w strojach ludowych ( skąd w Szczecinie regionalne stroje ? ) no ale są
    Odczytano pisma od Prezydenta RP , ministra Obrony Narodowej i mowę wygłosił wojewoda .
    Najdłuższą mowę wygłosił miejscowy arcybiskup i postanowił zakończyć modlitwą a ostatecznym gestem było błogosławieństwo .
    Jego główna rola widoczna ,reszta to dekoracja – żenada na 100 lecie powrotu Polski na Mapę –

  339. @ tanaka

    Zdjęcie jak księżniczka Madeleine sprząta kupę na ulicy po swoim psie Zorro.

    https://charlotte.allas.se/bajset-blir-till-guld/

  340. Mauro Rossi

    „jak się udał Anarchistenmarsch”

    Mauro, marsz sie udał. Ruszył niedługo po odsłonięciu pomnika Daszyńskiego, pierwszego premiera państwa, który wywiesił czerwoną flagę na Zamku, na którym pojawił się nieoczekiwany gość czyli wicepremier Gliński. Gliński wdrapał się na prowizoryczną trybunę i w towarzystwie Czarzastego, Kwaśniewskiego, Zandberga oraz Ikonowicza wznosił okrzyki „Niech żyje lewica!”. Trudno się dziwić, że rozbawieni tym występem zebrani skandując równiez „dechrystianizacyjne” hasła ochoczo, w tanecznych rytmach ruszyli na trasę przemarszu.

    Dziekuję za relację z z Volksgemeinschaftmarsch.
    Spodziewałem się, że będziesz maszerował w bloku falangi, bo współprzwodniczący państwowego, rocznicowego eventu Krzysztof Bossak wczoraj wspomniał, że jego uczestnicy z PiS i Klubów Gazety Polskiej, znudzeni rzadową celebrą (czoło marszu) do bloku falangii dołączyli. Głównie po to by dokonać obrzędu spalenia unijnej flagi jako symbolu ropoczęcia kampanii do PE. Jak twierdzi Bosak owo zjaranie flagi „to nic zaskakującego, wiadomo, że nie jesteśmy zwolennikami UE. Obrona polskiej niepodległości i jednoczesne wspieranie organizacji, która nam część niepodległości odbiera, to taka polityczna schizofrenia”.

    Bosak zaznaczył również, że ignorowanie ekspresji (jak wyżej) bloku falangii przez państwowe media oraz zapowiedzi pełnej nacjonalizacji marszu nie napawają go optymizmem. Jak powiedział: „Mam wrażenie, że swoista walka o Marsz Niepodległości – między stroną społeczną a rządem bedzie się wzmagać”.
    W związku z tym, jak przypuszczam, w przyszłym roku, staniesz przed dylematem po której stronie sporu się opowiedzieć – czy jarać unijną flagę czy udawać, że to się nie stało.

  341. Duda odznaczył wczoraj carskim orderem Orła Białego wielu nieżyjących już zasłużonych Polaków. Dobranych w sposób cynicznie selektywny. Dlaczego brakło tu wielu bohaterów czasów Polski Ludowej. Bohaterów tworzenia, odbudowy i budowy. Taki dla przykładu Eugeniusz Kwiatkowski, Władysław Gomółka. Edward Gierek lub Wojciech Jaruzelski i dziesiątki innych, tych od Ziem Zachodnich, Nowej Huty, Ruin Warszawy, Gdańska, Płocka, Oświęcimia, Mościc, Stoczni, Teatrów, Uczelni i Artystów.
    Poczekają na lepsze czasy, przyzwoitych ludzi.

  342. 100 lat Naszej Niepodległej to lata liczone od 1918 do 2018. A co z opluwanym, komunistycznym, mordującym w kazamatach prawdziwych patriotów PRL-em? Obecnie panujący PIS wlicza te lata w czas Niepodległej?
    Na marginesie, 1989 minus 1945 to 44. Te 44 Adama Mickiewicza to jedna z największych tajemnic w historii polskiej literatury.

  343. „Co za czasy nadeszły. Żeby uciec przed faszyzmem powinienem kierować się w stronę Niemiec”.

  344. Postepowa Mag donosi….

    ” popisy trolli,”
    Q: Haj brzmi definicja trolla?
    A: Troll to ktos, kto pozwoli sobie na wyraznie pogladow nie do konca zgdnych z tym, co glosi @mag.
    Q: Czy trolli zaliczam do gatunku ludzkiego?
    A: Oczywiscie ze nie. Nie bez powodu @mag okresla trolla jako „cos” co sie za nia „przywloklo”.
    Q: C nalezy zrobic z trollem?
    A: Z trollem nalezy Zrobic Porzadek.
    Q: Jak dzielimy pogady i wypowiedzi?
    A: Poglady i wypowiedzi dzielimy na Jedynie Sluszne (jesli wyglasza je @mag & Ska) badz tez okreslamy jako „terror”, jesli wypowiada sie ktos, kogo @mag nie lubi.
    Q: Jak wdrazamy w zycie powyzsze zasady?
    A: tam gdzie sie da – za pomoca cenzury prewencyjnej, usuwania nieslusznych postingow tudziez kneblowania oponentow.
    Q: Dlaczego nie stosujemy ostrzejszych srodkow? Padly juz wszak propozycje, zeby trolla „odstrzelic”?
    A: Wstretny, bezczelny i paskudny troll zagniezdzil sie w takim miejscu, gdzie trolle raczej niespecjalnie daja sie zastrzelic.

  345. Obnazonym twarzom…..przodowniczek i przodownikow blogosfery—–
    Ustawianie antysemityzmu antypolonizmu w jednym szeregu imputuje, ze jedno zjawisko wynika z drugiego. Nie postrzegam tu jednak zadnego zwiazku przyczynowo-skutkowego.

    Podczas gdy antypolnizm ukazuje sie li tylko bladzacym profesorom dorabiajacych wierszowka, to antysemityzm jest ciagle obecny w naszej rzeczywistosci, nawet przy sladowej ilosci Zydow. Wielu z nas ma permanentne klopoty z percepcja antypostawy jaka jest nacjonalizm, szowinizm, ksenofobia i antysemityzm w Polsce.

    Percepcja ta jest zaklocona u rycerzy (np. Mag, MR, 404 & Co.), obecnie rozumiem antypoprawnosciowe ekskursje w blogosferze) wysmiewajace “bezzwiednie” polityczna poprawnosc.
    Nie znaczy to bynajmniej, ze oni wszyscy sa antysemitami. Otwarte jest natomiast pytanie czy wszyscy sa humanistami. Ze stereotypami mozna i nalezy polemizowac bez uciekania do definicji antypolonizmu. Jak wazny jest nasz krytyczny stosunek do antysemityzmu swiadcza mury polskich miast i miasteczek, “sluchowiska” Radia Maryja, kazania ksiezy, czy biskupow, wypowiedzi czolowych polskich politykow, ksiazki z wydawnictwami antysemickimi, przykoscielne ksiegarnie lub cmentarze zydowskie.

    Warto tez porozmawiac z pracownikami TSKZ o ich samopoczuciu, przy braku poczucia wlasnego bezpieczenstwa. W rodzinnych dyskusjach czesto powtarzane jest zdanie- nie jestem antysemita, ale …. Potem zaczynaja sie zdania podwojnie zlozone, uzywane wlasciwie jako kolo ratunkowe.

  346. @Mauro Rossi
    12 listopada o godz. 2:33

    taaa…. i ci Włosi nieśli flagi z polskim orłem i z naszą, polską wersją hakenkreuza i napisamo „Obóz Narodowo Radykalny”….
    ewidentne objawy nadużywania produktów firmy Carlo Rossi

  347. Saldo mortale
    12 listopada o godz. 11:58
    Az cud, ze sie szanowny Pan uchowal.

  348. Mauro Rossi
    12 listopada o godz. 1:14
    maciek.g
    11 listopada o godz. 22:46

    „major Grzegorz Pietruczuk uratował życie L.Kaczyńskiemu i pozostałym pasażerom tego lotu i za to L. Kaczyński próbował go zniszczyć”.

    Nie serdeńko, znów kłamiesz. Kaczyński później majora Pietruczuka przeprosił za nazwanie go tchórzem, kiedy już dowiedział się jakie mu wydano polecenie, a rząd Tuska przyznał majorowi odznaczenie. Nota bene, drugim pilotem podczas tego lotu był Arkadiusz Protasiuk, który w Smoleńsku już nie zdołał uratować Kaczyńskiego i siebie. No i nie zapomnijmy o pilocie Sarkozego, który bez przeszkód doleciał do Tbilisi ze swoim prezydentem.

    Mój komentarz
    Rossi nadal podkłamuje sprawę lotu do Gruzji prezydenta Kaczyńskiego jako wydarzenia podminowanego poleceniem rządu dla kapitana samolotu (!) nie lecenia samolotem do Tbilisi, tylko dolecenia z ekipą prezydentów do Ganji w Azerbejdżanie, a stamtąd prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii mieli dojechać do Tbilisi w Gruzji samochodami, po to samochodami, aby było wolniej, aby prezydenci byli w stolicy Gruzji później niż prezydent Francji Sarcozy.

    Rossi sugeruje nadal kłamliwie, ze, że podróż Sarcozego do Tbilisi zaszła bez przeszkód, a zatem tak mogło być z lotem prezydenta Kaczyńskiego z Ganji do Tbilisi. Rossi nie wspomina ani słowem o tym, że Sarcozy leciał do Tbilisi nie z Ganji w Azerbejdżanie lecz z Moskwy, a lot ten był uzgodniony z władzami Gruzji, odbył się w asyście rosyjskich myśliwców nad terytorium Gruzji opanowanym przez rosyjskie wojsko.

    Rossi przeciwstawia bezpieczną podróż Sarcozego do wyprawy prezydenta Kaczyńskiego do Tbilisi, która rzekomo była opóźniona poleceniem polskiego rządu wydanym dla kapitana samolotu Tu-154M Pietruczuka, by nie lecieć do Tbilisi.
    Tajny plan rządu wg Rossiego opierał się na jednym zadaniu do wykonania – niech prezydent pojedzie z Ganji do Tbilisi samochodem. Co też się stało. Opóźnienie się udało. Sarcozy był pierwszy w Tbilisi.
    Taki jest wątek przewodni kłamstwa Rossiego – Sarcozy był pierwszy w Tbilisi wskutek skoordynowanego działania rządu polskiego, który wydal polecenie kapitanowi samolotu – nie leć do Tbilisi.

    Rossi sugeruje, że rząd (jakiś Tusk w nim) miał swoich ludzi wszędzie, co oznacza w przypadku Rosji, że to ludzie Putina mieli swojego człowieka w Warszawie i wiedzieli jedno – za wszelką cenę opóźnić należy przylot prezydenta Kaczyńskiego do Tbilisi. Wzięli i go opóźnili przez wydanie via polski rząd, via MON, via dowódca lotnictwa, via dowódca 36 pułku lotniczego, polecenia kapitanowi samolotu Tu-154M Pietruczukowi w postaci planu lotu, który przewidywał dowiezienie z Warszawy samolotem prezydentów do Ganji w Azerbejdżanie, a stamtąd prezydenci mieli się udać samochodami do Tbilisi. Plan ludzi Putina został zrealizowany. Sarcozy był pierwszy w Tbilisi.

    Rossi szerzy na EP teorie samolotowe dla naiwnych – gruzińską i smoleńską. Obie są teoriami spiskowymi.

    Dodać należy, że po powrocie z Gruzji wg słów mjr Pietruczuka:
    prezydent, wychodząc z samolotu już w Warszawie, rzucił: „jeszcze się z panem policzę”. 
    „Nie oczekiwałem pochwały od pana prezydenta. Wcześniej, jak pan prezydent wychodził z samolotu, to żegnaliśmy się. Ja meldowałem, że zadanie zostało wykonane, pan prezydent dziękował. Jak miał czas, to pozostałej załodze też dziękował.
    Ale najbardziej zabolało, jak usłyszałem, że prezydent w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie nazwał mnie „lękliwym” pilotem.”

    Według GW dowódca ochrony BOR Olszowiec powiedział prokuratorowi, że po powrocie do kraju rozmawiał z prezydentem i odniósł wrażenie, że nie ma on pretensji do pilota. Mówił nawet, że może dobrze się stało, bo do Tbilisi dotarł na czas i nie było żadnych problemów.

    Nic o przeprosinach.
    Rossi, co ten Olszowiec fanzoli o dotarciu do Tbilisi na czas? Wygląda na to, że Sarkozy przybył do Tbilisi pierwszy, lecz nie miało to znaczenia, bo prezydent Kaczyński i tak przybył do stolicy Gruzji na czas.
    Tajne polecenie rządu dla kapitana samolotu Tu-154M w postaci planu lotu nie do Tbilisi nie zadziałało?
    Rossi, jak to było? Bo się pogubiłem. Mówisz prawdę, czy podpuszczasz tejota?
    Pzdr. TJ

  349. Tusk na trybunie z bolszewikami jak sam określił. Przypominał Kaczyńskiego na tzw.majdanie z banderowcami. Tak sobie myślę o politycznych pułapkach. Milczenie jest złotem mawiali starożytni Słowianie.

  350. Mauro Rossi, komentator inteligentny i pracowity na tym blogu, zna przebieg lotu prezydenta LK do Smoleńska i okoliczności poprzedzające polityczną katastrofę, i gdyby nie upór i swego rodzaju przekora przyjąłby w dobrej wierze wyniki prac komisji badania wypadków lotniczych, doświadczonych ekspertów i specjalistów mających wieloletnie doświadczenie w badaniu przyczyn takich wypadków, skoro jak sam napisał wypadków samolotów Tupolew było kilkadziesiąt.

    Tak więc z tych oczywistych przyczyn nie będę wdawał się w rozpatrywanie nieistotnych szczegółów z zakresu wiary w istotę nieomylności istot wyższych, ale wrócę do pierwotnej przyczyny tego zdarzenia. Dwa razy wybierał się LK do Katynia, jak napisał @adam 100, i tylko wówczas, gdy wymagała tego kampania wyborcza. Ta kampania była ważna bo rządziła inna opcja polityczna, a wygrana kandydata tej opcji mogła zdecydowanie zmienić perspektywę i odsunąć PIS od władzy na wiele lat. Byłaby to również osobista klęska braci, którzy przecież mieli wcześniej, wprawdzie na krótko, ale mieli stanowiska premiera i prezydenta, co w państwach demokracji parlamentarnej chyba nigdy nie miało miejsca poza naszym krajem.

    Tak więc lot na uroczystości w Katyniu był lotem ostatniej politycznej szansy na powtórzenie rodzinnego zarządzania państwem, szczególnie w sytuacji udanego, wyjątkowo udanego spotkania premierów Polski i Rosji nad grobami pomordowanych Polaków i Rosjan w czasach totalitarnej władzy radzieckiej. Kierunek nadany tym spotkaniem uważałem za ważny i perspektywiczny. Bratnie narody w bezwzględnym świecie mocarstw powinny trzymać się razem.

    Niestety, tam na górze widocznie mieli inne plany, i postanowili, że tak łatwo nie będzie. Nie tylko politykom, ale i społeczeństwu. Mamy utrwalający się podział w społeczeństwie. PIS ma znowu więcej władzy, najwięcej w historii Polski. Przedwiecznym zwyczajem oznacza terytorium pomnikami, zmienia przepisy jak mu się podoba i korzysta z przywilejów jakie władza przynosi. Widocznie tak miało być i tylko z tym mogę się z szanownym Mauro Rossi zgodzić w kwestii spojrzenia na katastrofę

  351. Smoleńsk. Widocznie Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki boskie. Tak sobie myślę co Bóg sprawił niech proboszcz tłumaczy. A nie świeccy prokuratorzy.

  352. KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ i Śpiewnik pieśni i piosenek patriotycznych, od pewnego czasu towarzyszą mi przy każdej lekturze, bo we współczesnym świecie czasami warto pamiętać o prawach i obowiązkach człowieka i obywatela, polskiego człowieka i obywatela.

    Przypomnę zatem, że Konstytucja ma 243 artykuły zgrupowane w 13 rozdziałach. Odniesień do ustaw, rozporządzeń, aktów prawa miejscowego, innych aktów normatywnych, umów międzynarodowych jest jeszcze więcej niż mógłby ogarnąć zwykły śmiertelnik. Tylko w księgarniach wykładnie przepisów zgromadzone są w tysiącach wydanych opracowań z zakresu prawa. Jak się ma zachować w takiej sytuacji obywatel nie ma większego znaczenia, bo ten obywatel pamiętając, że nieznajomość prawa szkodzi jest zapewne świadomy, że znajomość prawa nic mu nie pomoże, jak pani prezes SN nie pomógł jednoznaczny zapis w artykule 184 Konstytucji, że została powołana na sześcioletnią kadencję.

    Jak się ma zachować poseł czy senator, który nigdy nie przeczytał ze zrozumieniem polskiej Konstytucji, z oczywistych przyczyn, tego nie uczą w szkole. Taki poseł albo senator wie, że ważniejsza od konstytucji jest wola prezesa, i jego gest kto ma być tu, a kto tam i co mówić aby interes partyjny nie został uszczuplony

  353. Czy satyra, jakakolwiek krytyka medialna maja granice i czy warto je wyznaczac???

    ..
    .
    Satyrycznym tabu jest w Polsce oczywiscie religia. Jako ze nie wiemy jak Bog postepuje na codzien i czy wogole istnieje, nie ma mowy o “obrazie” tegoz, ktorego znamy li tylko obraz, wymyslony przez nasza wyobraznie.Oczywiscie nie ma mowy o obrazie obrazu jako przedmiotu czy efektu naszej wyobrazni. Humor i religia dzialaja wedlug tej samej zasady, w obu obszarach nie ma miejsca na “rozum”. Przykladem moze byc nasza reakcja na czlowieka padajacego na ulicy z powodu skorki od banana. Podobnie jest z naszymi bliskimi, ktorzy nas opuszczaja na zawsze, oddalajac sie do boskiej, rajskiej krainy. Choralnie ich oplakujemy, zamiast sie radowac. W zyciu realnym zmartwywstanie, dziewictwo i macierzynstwo sa niemozliwe, w religii owszem.
    Smiech jest prapotrzeba kazdego czlowieka. Dlaczego wiec nie radujemy sie podczas mszy swietej? Humor i satyra czerpia wiele z religii, pozostaje pytanie czy religia czerpie cokolwiek z humoru i satyry. Satyra religijna staje sie problemem, gdy dotyczy nie religii, lecz jej wyznawcow, nie atrybutow, lecz religijnych utensyliow. Jest wiec miejsce na satyre katolicka, czy tez inna, nie ma natomiast miejsca na satyre o katolikach, czy tez wyznawcow jakiejkolwie wiary?
    Zakladajac, ze satyra i humor sa naszym kulturalnym bytem (czyt. dobrem), powinnismy ja akceptowac niezaleznie od tego, czy jest to kultura pisana z duzej, czy malej litery. Przeciwnikom ktoregokolwiek z inicjalow nie pozostaje nic innego, jak pomijanie jej (kultury) percepcji. Pomijanie, nie rugowanie, z naszej rzeczywistosci jest bowiem wystarczajaca forma protestu. Wszystkie pozostale reakcje mialyby na celu cyzelowanie naszego intelektualnego profilu lub swiadectwem nietolerancji. Latwiej jest cokolwiek krytykowac, niz zmagac sie z wlasnymi oporami wobec spoleczenstwa interkulturalnego, czy mnogosci religii , w tym mnogosci w postrzeganiu humoru i satyry. Do tego niezbedna jest szczypta tolerancji, ktora niechetnie sie dzielimy (zjawisko obecne w blogosferze)
    Szczypta soli w oku, czy szczypta soli w dobrym jadle wprawiaja nas przeciez w zupelnie rozne stany ducha, powodujac zwyczajny bol lub zu—pelne zadowolenie. Podobnie jest w kulturze i sztuce. Jednak jako znaczacy i znaczny element jej bytu decydujemy niejako o poziomie tejze. Tak jak krytyka wiary nie ma senu, tak nie ma sensu krytyka samej satyry , czy humoru.
    W rzeczy samej sensowne jest krytykowanie tego, do czego wiara, czy satyra moga prowadzic lub prowadza. W ten sposob tabu zalamuje sie jako przeszkoda w naszych cwiczeniach z tolerancji. Dlatego tez wazniejsze byloby zastanowic sie nad skutkiem oraz przyczyna wybrednych lub niewybrednych zartow, a same zarty i zartownisiow pozostawic w spokoju. Jesli chodzi natomiast o wiare, to nalezaloby ja oczywiscie pozostawic w spokoju oraz prywatnosci kazdego z nas, natomiast jej administratorow (kosciol) poddawac krytyce i probie, wlasnie w cwiczeniach z tolerancji wobec l’autrui.

  354. Levar
    12 listopada o godz. 12:18
    ma racje…wobec „grasujacego” antypolonizmu graniczy to z cudem.

  355. Symetryczny
    12 listopada o godz. 10:58
    Ten rytuał odznaczeń ma większe znaczenie dla odznaczającego niż dla tych odznaczonych. Im większą postać PAD pośmiertnie odznacza tym bardziej czuje się z pewnością osobiście wyróżniony. Spojrzenie na rzeczywiste dokonania polityków będzie możliwe zapewne po kolejnych stu latach i wówczas już gradacja zasług może być inna.
    To, że obecna władza nie widzi kilkudziesięciu lat z historii Polski i nie uznaje tych co wówczas sprawowali kierowniczą rolę może specjalnie nie dziwić, ale nie docenianie wysiłku Polaków w tamtym okresie, ich trudu i pracy to już całkowita paranoja polityczna i tego nie da się leczyć

  356. @

    Francis Fukuyama, jeden z najbardziej znanych politologów oraz filozofów politycznych na świecie, udostępnił na swoim profilu w serwisie Twitter link do artykułu o Marszu Niepodległości. Dla prezydenta Andrzeja Dudy oraz premiera Mateusza Morawieckiego, to zła wiadomość.

    Francis Fukuyama udostępnił na swoim profilu w serwisie Twitter link do jednego z brytyjskich portali internetowych. Opublikowany został na nim tekst, w którym autor informuje, iż prezydent oraz premier Polski postanowili dołączyć do… „faszystowskiego marszu w Warszawie”.

    „Dziesiątki tysięcy nacjonalistów i faszystów z całej Europy planuje jutro (tekst został napisany 10 listopada – przyp. red.) maszerować w Warszawie, aby uczcić 100. rocznicę niepodległości państwa polskiego. Marsz, odwołany w ostatniej chwili przez prezydent Warszaw, będzie ostatecznie kontynuowany po tym, jak sąd unieważni decyzję Hanny Gronkiewicz-Waltz” – czytamy w tekście, do którego na swoim Twitterze linkuje Francis Fukuyama.

    „Po nocnych negocjacjach między faszystami a prezydentem Polski Andrzejem Dudą do marszu dołączy zarówno on, jak i premier kraju. Decyzja rządu o przystąpieniu do marszu jest bezprecedensowa: po raz pierwszy polscy urzędnicy rządowi wezmą udział w imprezie zorganizowanej przez skrajnie prawicowe grupy promujące rasizm i totalitarne idee państwowe” – piszą autorzy w dalszej części tekstu.

    Cały tekst znajdą państwo TUTAJ.

    Francis Fukuyama linkuje kontrowersyjny tekst. Marek Migalski: tak właśnie widzi nas świat
    Artykuł, który na swoim profilu udostępnił Francis Fukuyama, skomentował na swoim profilu społecznościowym polski politolog, Marek Migalski. Uważa on, że decyzja Andrzeja Dudy, który postanowił uczestniczyć w marszu 11 listopada, przyczyniła się do złego wizerunku Polski w świecie.

    „Polski prezydent i premier przyłączyli się do marszu faszystów w Warszawie. Nieważne czy to prawda czy nie. Ważne, że tak właśnie widzi nas świat” – napisał Marek Migalski.

  357. Bolszewika goń ! To cytat z Piłsudskiego czy Mein… Albo z Drang nach Osten ! Tak sobie myślę czy nie czepiam się Tuska.

  358. Jak

    Mag

    probowala mi dolozyc………………………………..

    1. mag
    26 czerwca o godz. 16:19
    zezem
    „Podobno:
    „Jesteśmy aktywni i ruchliwi prawie jak Żydzi”
    @ Saldo Mortale : jak myślisz?”
    Tak o Polakach napisał na sąsiednim blogu prof. Hartman, ujawniając swoją nagą antysemicką twarz, wedle standardów @Saldo.
    2.
    3. Saldo mortale
    26 czerwca o godz. 16:23
    mag
    26 czerwca o godz. 16:19
    Czy wsrod zydow i profesorow nie ma idiotycznych wpisow? Owszem sa, Powyzszy o tym swiadczy. Jest to zdanie stereotypowe i ponizej poziomu Hartmanna. Jesli to jest antysemicki cytat, to o jeden za duzo.

    Saldo mortale
    27 czerwca o godz. 7:53
    mag
    26 czerwca o godz. 16:40
    Dla mnie Hartmann rowniez jest autorytetem i nie widze w tym problemu. Nie zaslaniam sie jednak jak Ty w swoich antysemickich wycieczkach, dyzurnym zydem, mezem, profesorem, przyjacielem z podworka etc..
    Jezyk, mowa poprzedzaja zawsze czyny, stad moje sprzatanie, rowniez po Tobie. Dobrze wiesz, ze zdanie Hartmanna bylo pulapka na myszy. Problem jest w tym, ze ignorujemy poprawnosc polityczna, poprawnosc i prawa czlowieka. Wlasciwie zapatrzeni w siebie ignorujemy wszystko i wszystkich. Spojrz prosze na brednie blokowego Wiesia.

    1. Saldo mortale
    27 czerwca o godz. 14:56
    Zaklamana M a g , ktora szanuje i ceni Hartmanna (i slusznie), nieslusznie nie odwazyla sie zacytowac Hartmanna o antysemityzmie z marca tego roku….
    Sciaga dla czystej etnicznie Mag:
    Czy jesteś antysemitą?
    6 marca 2018, wtorek, Jan Hartman
    Przeczytaj i sprawdź, ile siedzi w Tobie antysemity. Zero? No, na to jest mała szansa. Nawet ja nie odważyłbym się powiedzieć, że jestem wolny od uprzedzeń i niechęci do Żydów. W końcu wychowałem się w kraju, w którym każdy wiedział, że Żydówki mają w poprzek i chorują na serce, a w ogóle to szkoda, że Hitler nie zdążył wyplenić ich wszystkich. Nie powiem, że słyszałem to w latach 70. codziennie, ale na pewno nie rzadziej niż raz w tygodniu. Na ulicy, w pociągu, w sklepie… Nie oczekujcie więc ode mnie, że będę czysty jak łza.
    Antysemici wiedzą, po czym rozpoznać Żyda, ale słabo orientują się w pragmatyce identyfikowania takich jak oni – powszechnie bowiem uważają się za wolnych od rasowych, religijnych i etnicznych przesądów (to tak jak Wy, prawda?). To bardzo miło, że antysemici w większości przestali się przyznawać się do antysemityzmu i zrozumieli, że lepiej za rasistę nie uchodzić, jakkolwiek ludzie wolni od nienawiści do Żydów bardzo rzadko mają okazję mówić, że nie są antysemitami, podczas gdy antysemici muszą to czynić co rusz. Dlatego jednym z kryteriów antysemityzmu (oczywiście zawodnym i niewystarczającym) jest deklarowanie przez daną osobę, że nie jest antysemitą czy też „do Żydów nic nie ma”. Czasami pada potem „ale” i wtedy sprawa jest jasna, lecz jeśli nie pada, to trzeba dalszych badań…
    cdn.

  359. ls42
    12 listopada o godz. 13:28 po korekcie

    KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ i Śpiewnik pieśni i piosenek patriotycznych, od pewnego czasu towarzyszą mi przy każdej lekturze, bo we współczesnym świecie czasami warto pamiętać o prawach i obowiązkach człowieka i obywatela, polskiego człowieka i obywatela.
    Przypomnę zatem, że Konstytucja ma 243 artykuły zgrupowane w 13 rozdziałach. Odniesień do ustaw, rozporządzeń, aktów prawa miejscowego, innych aktów normatywnych, umów międzynarodowych jest jeszcze więcej niż mógłby ogarnąć zwykły śmiertelnik. Tylko w księgarniach wykładnie przepisów zgromadzone są w tysiącach wydanych opracowań z zakresu prawa. Jak się ma zachować w takiej sytuacji obywatel nie ma większego znaczenia, bo ten obywatel pamiętając, że nieznajomość prawa szkodzi jest zapewne świadomy, że znajomość prawa nic mu nie pomoże, jak pani prezes SN nie pomógł jednoznaczny zapis w artykule 183 Konstytucji, że została powołana na sześcioletnią kadencję.
    Jak się ma zachować poseł czy senator, który nigdy nie przeczytał ze zrozumieniem polskiej Konstytucji, z oczywistych przyczyn, tego nie uczą w szkole. Taki poseł albo senator wie, że ważniejsza od konstytucji jest wola prezesa, i jego gest kto ma być tu, a kto tam i co mówić aby interes partyjny nie został uszczuplony

css.php