Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

12.12.2018
środa

Prawda górą

12 grudnia 2018, środa,

Tegoroczne nagrody Grand Press (przyznawane przez samych dziennikarzy) niosą duży ładunek polityczny. W kategorii „News” laureatami zostali dziennikarze Onetu (afera taśmowa), dziennikarstwo śledcze – „Superwizjer” TVN (program o polskich neonazistach, zaciekle atakowany przez prawicę jako rzekoma „ustawka”), za publicystykę – Andrzej Stankiewicz (Onet), jeden z najlepszych publicystów w Polsce, za artykuł w „Tygodniku Powszechnym”, za wywiad – Donata Subbotko („GW”) za rozmowę z sędzią Igorem Tuleyą (także atakowanym na wszelkie sposoby przez obóz rządowy), za reportaż Ewa Winnicka i Cezary Łazarewicz (pierwsza para reportażu w Polsce, „GW”), dziennikarzami roku zostali m.in. Bernard Kittel (TVN), Andrzej Stankiewicz (Onet), a na piątym miejscu Bianka Mikołajewska (OKO.press).

Przyznane nagrody to sukces dziennikarstwa niezależnego, klęska mediów „przyrządowych”. Tak się jakoś porobiło, że główną siłę opozycji stanowi część mediów. Władza bardzo tego nie lubi, ponieważ nie znosi sprzeciwu, wydaje jej się (a przynajmniej tak twierdzi), że media „w ogóle”, wszystkie media są opozycyjne. Jest to wierutna bzdura i nieprawda. Niedawno w „Rzeczpospolitej” ukazał się obszerny artykuł, w którym dokonano obliczenia, rachunek sił mediów prorządowych i opozycyjnych. Siła rażenia samej TVP i Polskiego Radia jest tak duża, że w Polsce można mówić raczej o dominacji propagandy rządowej, a także o zawłaszczeniu mediów publicznych przez władzę. Wystarczy obejrzeć „Wiadomości” TVP, by nie mieć wątpliwości, że jest to telewizja partyjna PiS. Jaka jest tych mediów wiarygodność i skuteczność – to już inna sprawa. Im bardziej zależne – tym mniej wiarygodne.

Media niezależne, takie jak TVN, Onet, „Gazeta Wyborcza”, „Newsweek”, POLITYKA, „Tygodnik Powszechny”, „Przegląd” i inne, są solą w oku władzy. Z jednej strony rząd usiłuje zniszczyć te media za pomocą m.in. odcięcia od ogłoszeń i reklam oraz prenumeraty instytucji państwowych, zwłaszcza spółek Skarbu Państwa, dyskredytacji własności zagranicznej, z drugiej chwalą się za granicą, jakie mamy w Polsce wolne media.

Awersja władzy do mediów opozycyjnych wynika też ze słabości innych form opozycji, zwłaszcza opozycyjnych partii politycznych. Media ściągają ogień na siebie. Platforma, Nowoczesna, PSL, SLD albo są zajęte walką bratobójczą (PO–Nowoczesna, podziały na lewicy), albo nie potrafią stworzyć kuszącej alternatywy dla rządu. Rząd Morawieckiego ponosi większe szkody z powodu własnych błędów niż z rąk opozycji. Ustawa o IPN, porażki w Brukseli, decyzje Trybunału Sprawiedliwości UE, reprymendy z Waszyngtonu, izolacja w Europie, krytycyzm mediów zagranicznych – wszystko to stanowi „dorobek” rządu, a nie opozycji.

Najsilniejszą bronią mediów niezależnych jest prawda, po prostu prawda. Nagrodzone zostały programy pokazujące konkretne fragmenty naszego życia: manipulowanie taśmami, odradzający się neofaszyzm, deformę wymiaru sprawiedliwości, państwo prywatnej zemsty, imperium SKOK-ów. „Gazeta Wyborcza” to w pewnym sensie synonim opozycji, wiodąca marka opozycyjna. Władza walczy z mediami jak może, pobierając nauki od Orbána. Kilka dni temu „GW” opublikowała listę ok. 20 pozwów sądowych, jakie otrzymała od rządzących. Chodzi o takie sprawy jak polityka władz wobec NGO-sów, kwalifikacje zawodowych prokuratorów i ministra Ziobry, upolitycznienie sądów, cenzurowanie programów w TVP, nieudane przetargi MON, ułaskawienie Mariusza Kamińskiego, plany budowy wieżowca PiS przez spółkę Srebrna, finansowanie Polskiej Fundacji Narodowej i marnotrawienie pieniędzy przez Polską Fundację Narodową (kupno francuskiego jachtu i plany rejsu dookoła świata), układ radomski, afera KNF itd. itp. Także niektóre inne gazety i czasopisma opozycyjne nie mogą narzekać na brak pozwów, np. tygodnik POLITYKA za publikacje na temat SKOK-ów.

W gronie tegorocznych laureatów zwraca uwagę całkowity brak mediów „publicznych” i obozu władzy. Tegoroczne nagrody Press to sukces niezależnych mediów, które są ostoją Rzeczypospolitej. Moje gratulacje!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 681

Dodaj komentarz »
  1. PiS jest otoczony wrogimi mediami, jak wynika z przemówienia I sekretarza w Jachrance. Jest to stały motyw narzekania na świat Jarosława Mądrego – wszytko mu przeszkadza, wszedzie knują, spiskują, szkodzą, z obcymi współpracują. Jak na razie PiSowscy macherzy nie znajdują sposobu na to, by się wyrwać z tego okrążenia przez media.

    Natomiast sądownictwo jest zaciekle reformowane a sędziowie dyscyplinowani w celu podporządkowania władzy sadowniczej rządzącej partii PiS.

    Na razie pacyfikację, dekoncentrację i repolonicxację mediów odłożono w PiSie na bok. Pilniejsze sprawy są na stoliku przy Nowogrodzkiej.

    Oto przykład walki PiSu o zdyscyplinowaną niezależność sędziów.
    PiSowski niezależny sędziowski z-ca rzecznika dyscypliny – sędzia Michał Lasota wzywa kolejnych sędziów do wyjaśnień – dlaczego dopuścili się oni popełnienia „ekscesu orzeczniczego” (?) w postaci zadania pytań prejudycjalnych do TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu).

    Kolejny krok PiSowskiej ekipy w budowaniu demokracji suwerennej w Polsce.

    Sędziowie, odp…cie się od Trybunału Unijnego. On nie dla was. Jesteście trybikami w naszym sądownictwie. Nie będziecie decydować, kto, o co i kogo ma pytać.
    Od tego są odpowiednie władze. Suwerenne władze. Np. pan Jarosław, Pan Zbyszek, Pan P. – szef w parlamencie od prawa, itd. Ich pytajcie, a nie wynoście na zewnątrz polskich spraw. Bądźcie suwerenni.
    Pzdr, TJ

  2. Od polityków oczekuję działania dla wspólnego dobra, a od dziennikarzy obiektywnych recenzji tych działań przy pełnej swobodzie wypowiedzi.
    Tłumienie krytyki uważam za niedopuszczalne.
    Jeżeli gospodarka idzie do przodu to rząd nie musi się martwić, a dziennikarze będą mieli mniej tematów do krytykowania

  3. Ganiel Passent: „imperium SKOK-ów”.

    Imperium SKOK-ów świętuje. Drugi z prawej, Piotr Polaszczyk (SKOK Wołomin, poprzednie miejsce pracy WSI), w 2014 roku zlecił pobicie wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka.

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xNWVmYi9wL3BpY3R1cmVzLzIwMTUvMDYvMjAvODM1LzQxOC85MTI0ZTJhZDE4YzE2NTVlYzA4ZjMwYTUyZWM2MTNlMi5qcGc=.jpg

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Pan Passent


    W gronie tegorocznych laureatów zwraca uwagę całkowity brak mediów „publicznych” i obozu władzy.”

    Czy moglby Pan przypomniec kiedy to, ostatnim razem, nagrode Grand Press otrzymal dziennikarz/ redakcja sympatyzujaca z Kaczorem?
    Tacy oni kiepscy? To aby nie oni maja copyright na wywiady z coistotniejszymi poliytykami obozu wladzy?Wiec moze sama nagroda przestala miec walor obiektywnosci? Jest swoistym Eiserne Kreuz za walke z kaczyzmem?

    Przyxnaje szczerze: nie czytalem wiekszosci nagrodzonych tekstow, te ktore poznalem utwierdzaja mnie w powyzszych konstatacjach.

    ml

  6. Skoro rządzą katolicy to mamy co mamy. Tak sobie myślę,że jaki suweren takie rządzenie. Tzw. niezależne media od kogo. Widać pogoń za kasą w doborze tematów. Mnie razi rusofobia i przedruki z pokrewnych mediów a nie obiektywne przedstawianie problemów na tle globalnych zjawisk. Przykładem nagonka na Nord 2 i tolerowanie banderyzmu ukraińskiego. Z wykorzystywanie instytucji unijnych przez przeciwników Unii. Tak sobie myślę,że mówienie o tzw. niezależności mediów to zmyłka jak darmowa służba zdrowia co gwarantuje KONSTYTUCJA. Lepiej pisać o mediach gdzie można znależć krytykę aktualnej władzy ale o intencjach takich materiałów lepiej nie rozstrzygać. Bo trollowanie medialne na taką skalę nie wykluczone. O skoku na kasę nie wspomnę. Zarobki celebrytów medialnych nie idą w parze z misyjnością IV władzy.

  7. D. Passent: „W gronie tegorocznych laureatów zwraca uwagę całkowity brak mediów „publicznych” i obozu władzy”.

    Jako sumienie praworządności oraz demokracji jest pan równie wiarygodny jak lis zaprowadzający humanitarne porządki w kurniku. Czy to nie Daniel Passent w zapewniała w latach 80. generała Józefa baryłę, że nawet na oczy nie widział Leszka Kołakowskiego, nigdy się z nim nie spotkał, a właściwie to nawet nie wie kto to jest.

    „Zwracam się z prośbą o wsparcie mojego kategorycznego protestu przeciwko powtarzającemu się zaliczaniu mnie przez gazetę „Żołnierz Wolności” do wrogów Polski Ludowej, jednym tchem z Leszkiem Kołakowskim i Jackiem Józefem Lipskim, w stosunku do którego – jak wiadomo – toczy się dochodzenie w ramach ew. procesu b. KSS KOR”. (Z listu list Daniela Passenta do szefa Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego gen. Józefa Baryły, 1983 r.).

  8. Dlaczego tzw.niezależne media milczą w sprawie bandytyzmu jankesów,Izraela i Turcji w suwerennej Syrii. Co w Guantanamo czy rezerwatach Indian. Czym żywieni są potrzebujący w Afryce. Co głodująca Afryka sądzi o zakupach patriotów przez IV RP. Warto pytać watykańskich misjonarzy z Polski. Problemy świata sprowadzają do Donbasu i Cieśniny Kerczeńskiej czy Krymu. Skoro wyznawcy wiodącej religii są w dużej części złodziejami to będę afery. Pisanie o skutkach to nie dociekanie przyczyn zjawisk aferalnych. Tak sobie myślę,że brakuje analizy środowisk, które generują aferalność polityczną i kryminalną.

  9. Posrod wszystkich nagrod zadnej dla Polityki.
    Moim zdaniem wynika to ze specyfiki tytulu:
    autorzy juz niczego nie musza.
    Juz sie w zyciu narobili szukajac prawd kolejnych etapow.
    Dzis robia to inni, mlodsi.

    A redakcja Polityki nie musi: wlasciciel tytulu nie stoi im nad glowa oczekujac fajerwerkow ktore mialyby przyniesc wzrost czytelnictwa a z tego dochodow wydawcy. Nie- boo po a/ na tytule uwlaszczyla sie redakcja, po be/ lepiej juz bylo i nikt temu nie przeczy.
    Naklad nie skoczy wiec dla kogo sie starac?

    Stad Polityka przestala opisywac rzeczywistosc, ona ja tylko recenzuje. Pani, ktora rozliczala dziennikarskie diety/ delegacje, juz dawno podziekowano. Recenzowanie, nie opisywanie jest cool boo wpisuje sie w polityke taniej redakcji. 🙂

    Ciekawe co dalej?
    Co spowodowaloby zmiany w Polityce?
    Nowi pryszczaci? Niee, p. Baczynski wraz z zespolem nie z takimi dawali sobie rade. Przykladem tu pan Wos.
    Wiec moze staniecie tytulu na progu katastrofy finansowej? Stara gwardia odejdzie na emerytury, a nazwiska nowych nie wystarcza do “ wystarczy byc”. Trzeba bedzie zaczynac od nowa.
    Jesli tak to calym soba jestem za odcinaniem Slupeckiej od publicznych abonentow i rzadowych reklam.

    To dlatego ze zalezy mi na jakosci polskich/ polskojezycznych mediow.
    To dlatego ze przywiazany jestem do tradycji: tak jak cieszy mnie wskrzeszenie Junaka tak zle mi obserwowac uwiad Polityki.
    Uwiad widoczny chocby poprzez nieobecnosc posrod nagrodzonych Grand Press.

    ml

  10. Daniel Passent: „Tegoroczne nagrody Grand Press (przyznawane przez samych dziennikarzy) niosą duży ładunek polityczny”. Siła rażenia samej TVP i Polskiego Radia jest tak duża, że w Polsce można mówić raczej o dominacji propagandy rządowej”.

    Z naciskiem na „raczej”, bo medioznawczy dobrze wiedzą, że 75 proc. mediów III RP sprzyja opozycji. Panie Passent, czy to nie nazbyt prostacka manipulacja? Apeluję o więcej finezji, w dobie Internetu ludzie stają się coraz bardziej wymagający. To już nie czasy pańskiego przyjaciela Jerzego Urbana.

    1/ Nagroda Grand Press nie jest przyznawana „przez dziennikarzy”, jak był pan łaskaw napisać w niezgodie z prawdą, tylko dwumiesięcznik „Press” wydawany w Poznaniu.

    2/ Redaktorem naczelnym dwumiesięcznika „Press” jest Andrzej Skworz ― w 1990 tworzył redakcję „Gazety Wyborczej” w Poznaniu. Później poszedł do biznesu i kierował tygodnikiem „Fortuna”, wydawanego przez grupę Invest-Bank Piotra Bykowskiego. Bykowski był głównym oskarżonym w toczącym się w Poznaniu procesie o doprowadzenie do upadłości Banku Staropolskiego, w którym poszkodowanych zostało 40 tysięcy klientów na łącznie około 150 milionów złotych. Bykowski został aresztowany przez pisowskich siepaczy 9 grudnia 2005.

    3/ Laureatami „prestiżowej nagrody Grand Press” byli w kolejnych latach:
    • 1997 – Jacek Żakowski
    • 1998 – Monika Olejnik
    • 1999 – Tomasz Lis
    • 2000 – Kamil Durczok
    • 2001 – Waldemar Milewicz
    • 2002 – Janina Paradowska
    • 2003 – Anna Marszałek
    • 2004 – Marcin Pawłowski
    • 2005 – Justyna Pochanke
    • 2006 – Tomasz Sekielski oraz Andrzej Morozowski
    • 2007 – Marcin Kącki oraz Tomasz Lis
    • 2008 – Bogdan Rymanowski
    • 2009 – Tomasz Lis
    • 2010 – Artur Domosławski
    • 2011 – Andrzej Poczobut
    • 2012 – Jerzy Jurecki
    • 2013 – Mariusz Szczygieł
    • 2014 – Piotr Andrusieczko
    • 2015 – Konrad Piasecki
    • 2016 – Bianka Mikołajewska
    • 2017 – Wojciech Bojanowski

    Jak to się w Polsce mówi ― i koń by się uśmiał, albo też ― i cały pogrzeb na nic.

  11. tejot
    12 grudnia o godz. 22:24

    „ … sędzia Michał Lasota wzywa kolejnych sędziów do wyjaśnień – dlaczego dopuścili się oni popełnienia „ekscesu orzeczniczego” (?) w postaci zadania pytań prejudycjalnych do TSUE (Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu)”.

    Nie chodzi o zadanie pytania, ale o wstrzymanie przez sędziego Tuleyę rozprawy sądowej przeciw bandytom, którzy porywali ludzi dla okupu. W jednym przypadku sprawcy obcięli ofierze palec. Zadanie pytania do TSUE i wstrzymanie rozprawy było polityczna prowokacją. Sędzia Tuleya jest dla społeczeństwa śmiertelnie niebezpieczny, bo gotów w następnym kroku, wypuszczać na wolność niebezpiecznych przestępców.

    Ciąg dalszy sprawy sędziego Tulei: ” Zachowanie sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie Igora Tulei „wykracza radykalnie” poza granice niezawisłości sędziowskiej, a aktywność o konotacjach politycznych nie znajduje racji w regulacjach prawnych – ocenił rzecznik dyscyplinarny sędziów Piotr Schab”.

    „W odpowiedzi – zamieszczonej w środę na stronie internetowej rzecznika dyscyplinarnego – sędzia Schab oświadczył, że sytuacja określona przez KOS [jedno ze stowarzyszeń sędziowski] jako „uporczywość działań wobec sędziego Tulei” jest wyłącznie „konsekwencją aktywności sędziego, która – wedle wyników wstępnej analizy jego zachowań przeprowadzonej przez zastępców rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych (…) – ma charakter manifestacji politycznej i jaskrawo przeczy normie art. 178 ust. 3 Konstytucji RP (…)”. Ten przepis konstytucji mówi, że „sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

    „Wbrew tezie, zawartej w analizowanym wystąpieniu zachowanie to wykracza radykalnie poza granice niezawisłości sędziowskiej gwarantowanej w Konstytucji RP, a aktywność o konotacjach politycznych nie znajduje racji w regulacjach prawnych, stanowiących fundament sędziowskiej pracy orzeczniczej” – dodał rzecznik dyscyplinarny”. (Dziennik.pl)

  12. Jesli „Prawda górą” to wklejam kalenedarium działań KNF w sprawie SKOK Wołomin i harmnogram kradzieży pieniędzy w celu wytunelowania ich na Cypr.

    https://wpolityce.pl/p/575813

  13. Niedawno dwaj ekonomiści odkryli (wzmiankuje o tym Felietonista POLITYKI) prawdę o tzw. „Polsce w ruinie”:
    Na przestrzeni stu lat od odzyskania niepodległości największą uwagę skupiają ostatnie trzy dekady. W tym okresie Polska rozwijała się nie tylko nieprzerwanie, ale też wyraźnie szybciej niż Europa Zachodnia. W okresie trzydziestu lat PKB per capita w cenach stałych wzrosło w Polsce z 10 tys. euro do 21,5 tys. euro i wynosi dziś ponad 60 proc. poziomu Europy Zachodniej. Średnia oczekiwana długość życia w ciągu 30 lat wzrosła o okrągłe 10 lat. Dzisiejsze pokolenie trzydziestolatków, do których należą autorzy niniejszego tekstu, jest w sytuacji lepszej niż jakiekolwiek wcześniejsze pokolenie Polaków.
    Gdzie szukać przyczyn fenomenu ostatnich trzech dekad? Kluczową rolę odgrywa system instytucjonalny, który uwalnia przedsiębiorczość, zapewnia stabilizację i otwiera kraj na napływ inwestycji zagranicznych. Nie bez znaczenia było dobre wykształcenie społeczeństwa – zarówno podstawowe jak i wyższe – odziedziczone po PRL.

    https://www.rp.pl/Opinie/311089891-Stulecie-niepodleglosci-stulecie-dobrobytu.html

  14. Afery drożdżami dziennikarstwa. Dla dobra mediów podtrzymujmy aferalność życia publicznego. Dlaczego nie ma nagrody dla parafii z zerową przestępczością. Aferzyści gdzieś mieszkają a nawet spowiadają. Czy sponsorują pokutnie. Sąsiedzi wiedzą na czym kto siedzi. Tak sobie myślę dlaczego nie ma bojkotu aferzystów sponsorów w środowiskach matecznikach. Brak afer przeciekowych to upadek dziennikarstwa. Dlaczego pod moją wycieraczkę nie trafiają tajne dokumenty tylko „wybrańców”. Tuby ?

  15. Co łączy partie establiszmentu? Przekonanie, że cała własność powinna być skupiona w rękach bankierów i wielkich korporacji, a masy powinny być spauperyzowane, zależne od kredytów i żyjące albo w konsumpcyjnym próżniactwie, albo na zasiłkach. W projekcie establiszmentu nie ma miejsca na klasę średnią i drobną oraz średnią własność. Klasa średnia ma ulec spauperyzowaniu (kraje Europy zachodniej) lub ma się nie narodzić, gdyż zatrzymać mają ją podatki i system koncesyjny (kraje Europy wschodniej, w tym Polska PO-PiS-u). I klasa średnia zaczyna to rozumieć, czego wyrazem jest bunt „żółtych kamizelek” we Francji, przeciwko polityce Macrona, który wyraża interesy bankierów i korporacji, dążąc do pauperyzacji resztek klasy średniej. Klasa ta budzi się i zaczyna rozumieć, że nie znajdzie ochrony w zglobalizowanym świecie, w instytucjach unijnych. Ochronę taką dać jej może tylko państwo narodowe, zależne od swoich narodowych wyborców, a nie od… no właśnie, od kogo zależą rządzący Unią Europejską? Kto ich tam delegował? Te kosmopolityczne władze nie ochronią klasy średniej przed pauperyzacją, gdyż wyrażają kosmopolityczne interesy wielkiego kapitału.
    https://kresy.pl/publicystyka/wielomski-koalicja-wolnosc-ruch-narodowy-to-ostatnia-szansa-na-stworzenie-alternatywy-dla-pis-u/

  16. Nie jest tak,że bandyta zawsze bije dobrego. To pisowska doktryna wynosząca tzw.wyklętych na ołtarze. Tak sobie myślę,że nagrodę powinien dostać Kwaśniak bo wyznaczono mu rolę chłopca do bicia za lichwiarskie oblicze SKOK. Sprawcy poszli w immunitety i pokazują gest Kozakiewicza ciułaczom.

  17. @

    Potężna macka ośmiornicy PiS , senator Bierecki insynuuje w oszczerczym wywiadzie o winie nienagannych urzędników państwowych. Sam przytulił co najmniej 65 miljonow i teraz panoszy się w zamkach i luksusach jak król. Koleś z NBP, Glapiński pewnie by powiedział że to patriota.Takie jest państwo PiS

    https://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/brejza-i-dlugi-o-wypowiedziach-poslow-pis-na-temat-kwasniaka,891821.html#autoplay

  18. Przodownikowi dyletantow oraz 30% Mag….

    Przesada w ocenie spolecznosci zydowskiej artykulowana jest w roznych kierunkach i nabiera charakteru jakosciowego, czesto o przeciwnych wektorach. Temat rownouprawnienia po prostu irytuje i stad niedocenianie lub przecenianie zydow oraz ich roli w naszych czasach. Brak jest rowniez zydow i ich kultury w polskich podrecznikach szkolnych z historii.

    To ze z trzymilionowej populacji niewielu jest wsrod nas, nie oznacza wcale, ze ich historia nie miala i nie ma zadnego wplywu na nasza wspolczesna rzeczywistosc. Nie silac sie na anegdote stwierdzam, ze przetrwala ona li tylko w polskich ksiazkach kucharskich, o czym czytajacy czesto nie wiedza.
    Historia zydow polskich byla traktowana w czasach powojennych czysto instrumentalnie. Ludzie wiedzieli “swoje”, wszystkiemu winna byla “zydokomuna”. Dzisiaj ludzie nadal wiedza swoje; patrz uwagi powyzej i ponizej. Pozostaje do wyjasnienia kwestia roli dzisiejszego kosciola katolickiego w postrzeganiu zydow. Pytanie sluszne, bo mozemy szukac na nie odpowiedzi w kosciele Rydzyka lub koscieleTisznera i wymachiwac przy tym “recami” lub rekami.

    Roznice i jakosc odpowiedzi sa znaczne i wyrazne podczas dyskusji oksiazkach Grossa. Temat ciagle ten sam od ponad szesciedzieciu lat. Temat wykluczenia, eliminacji, emigracji i wypedzenia jest aktulany rowniez w Europie Zachodniej. Gdyby z antysemityzmu lub bredni o mordach rytualnych nalezaloby sie spowiadac , jak np. z aborcji, to ksenofobiczno-antysemickie landszafty zmienilyby sie nie tylko co nieco.

    Polecam tu lekture Gazety Wyborczej z 26-27 Stycznia 2008 “Czy Strach wyleczy nas z nienawisci”. Poslugujac sie skrotem myslowym i historycznym mozna twierdzic, ze dzieki takiej postawie mamy piekne synagogi w Amsterdamie, Berlinie i Krakowie (dobor przypadkowy). Chodzi tu przede wszystkim o wymuszona emigracje zydow z Hiszpanii i Portugalii oraz emigracje “za chlebem” z Europy Wschodniej (w tym wielu Zydow z Polski). Postepujac dalej tym skrotem dochodzimy do naszych polskich dziejow Zydow, historii brutalnie zakonczonej w roku 1968.

  19. …W tym okresie Polska rozwijała się nie tylko nieprzerwanie, ale też wyraźnie szybciej niż Europa Zachodnia. W okresie trzydziestu lat PKB per capita w cenach stałych wzrosło w Polsce z 10 tys. euro do 21,5 tys. euro i wynosi dziś ponad 60 proc. poziomu Europy Zachodniej…

    Przy takich wyliczeniach jak powyzsze wartoby bylo podac, czy inflacja zostala wzieta pod uwage; 30 lat x 2%=??????? Oraz porownac ceny realne podstawowych artykulow przed 30 laty i dzisiaj;

    10.000€ =
    30.000€ =

  20. Pan Gronski:

    “Przy takich wyliczeniach jak powyzsze wartoby bylo podac, czy inflacja zostala wzieta pod uwage; 30 lat x 2%=??????? Oraz porownac ceny realne podstawowych artykulow przed 30 laty i dzisiaj;”

    Tekst ktory pan komentuje mowi o cenach stalych i o stosunku polskiego PKB per capita do sredniej z Europy Zachodniej.
    Czy wyjasnilem panskie watpliwosci w kwestii “Polski w ruinie”?

    ml

  21. Prawda na końcu zawsze zwycięża, ale czasem trzeba długo na to czekać.

  22. SS
    W Syri nie ma świętych , ale dla nikogo nie ulega wątpliwości , że największymi bandytami są tam; Asad, kat własnej ludnosci i rosyjscy agresorzy.

  23. @

    Senator Borowski o mafii SKOKI.
    Szef i założyciel Bierecki:
    dochód roczny 7 miljonów
    majatek -setki miljonów
    wyprowadził i przytulił – dokładnie się nie dowiemy ile miljonów
    Ale że Bierecki jest PiS -patriota to sieje się oszczerstwa na uczciwych ludzi. Do tej pory ta taktyka uchodziła bandytom na sucho. Rozgrzebali własne g*wno: SKOKI, i to ich położy.
    https://faktypofaktach.tvn24.pl/bierecki-i-ziobro-w-sprawie-kwasniaka-bugaj-i-borowski-komentuja,891817.html#autoplay

  24. P. Gronski:

    “Postepujac dalej tym skrotem dochodzimy do naszych polskich dziejow Zydow, historii brutalnie zakonczonej w roku 1968.”

    Naprawde twierdzi pan ze historia mniejszosci zydowskiej w Polsce zakonczyla sie w roku 1968?
    I robi to pan jeszcze na blogu p. Passenta?

    Wczoraj chyba czytalem artykul w gazecie mojej pipidowy Canberra Times. O wzroscie antysemityzmu na trrytorium stolecznym.
    Tak, antysemityzm, to zjawisko ktore, wedlug samych Zydow ma zawsze tendencje wzrostowa.
    Zaszczucie jest tu takie ze nawet jedna osoba z miejscowej spolecznosci wyjechala. Moze nawet, niczym p. Aleksander Kadyks, do Polski.
    Przykladami napiecia sa wybite szyby w synagodze, swastyka wyrysowana kreda na asfalcie pobliskiego parku i urzednik panstwowy ktoremu juz drugi raz ktos wrzucil plaster bekonu do kawy.
    Nie obylo sie tez bez odniesien do losow tych ktorzy zgineli 73-5 lat temu.
    Jakbym czytal Gazete Wyborcza…
    Nie, to nie kwestia mediow, ale utarty sposob na zaistnienie mniejszosci zydowskiej w jskiejkoleiek spokecznosci by ona nie funkcjonowala. Sposob “ na ofiare”.

    ml

  25. 9.04 żydowski troll na dystans nadaje. Tak sobie myślę,ze trzeba być gnomem aby nie widzieć bandytyzm w stosunku do suwerennego państwa. Powstanie Izraela to był błąd stalinizmu. Metody III Rzeszy i stalinizmu gruzińskiego w Izraelu mają naśladowców.

  26. SS nadaje , a Putin ruszył na żeber , aby inni odbudowali zniszczona przez Asada i Putina Syrię .
    Na armaty zawsze jeszcze starczyło , gorzej jest z chlebem jak ma sie Rosję za sojusznika.

  27. Wojna w Iraku przez wielu okrzyczana byłą „wojną sprawiedliwą”. Skalę nieprawości, przemocy i śmierci, jaką wywołała, opisuje w „Le Monde diplomatique” Zbigniew Marcin Kowalewski. Pod przykrywką sprawiedliwości amerykańska koalicja, w której udział brała również Polska, zaniosła do Iraku zniszczenie i bezprawie.
    https://wiadomosci.wp.pl/gwalty-smierc-i-bezprawie-skutki-naszej-wojny-6082132541518977a
    ===========

    i po co o było?

  28. @

    Tomasz Siemoniak

    Do kłamstw trzeba dodać tchórzostwo. PiS boi się afery KNF, boi się prawdy o SKOK-ach, boi się podwyżek, boi się TSUE, boi się rolników, boi się, bo opozycja zyskuje w sondażach, więc Morawiecki chce szopki pt. „Koledzy z PiS poprą mój rząd i wszyscy zapomną”. Nie, nie zapomną.

  29. Wiesiek
    Powtarza za ruska propaganda bezsensowne bzdety , o anonimowości władzy Unii Europejskiej i jej braku demokratycznej legitymacji.
    Najważniejszym organem UE , w ktorym prawie wszystkie decyzje musza byc podejmowane (niestety) jednogłośnie jest Rada Europejska. Ta rada składa sie z premierów , a w kilku wypadkach prezydentów , wszystkich krajów członkowskich , ktorzy zostali wszyscy wybrani w demokratycznych wyborach .
    Taką demokratyczna legitymacje to Putin w swojej sterowanej demokracji może im tylko pozazdrościć
    Poza tym to nie mogę się nadziwić bezczelnej obłudy zwolenników totalitaryzmu , jak zaczynaja sie stroić w piórka obrońców demokracji .

  30. Wiesiek
    Jesli chodzi o agresje w Iraku, to najlepiej walić sie w własna pierś.
    Polska była jednym z trzech mocarstw kolonialnych obok USA i UK, ktore chciało sie obłowić na irackim nieszczęściu i to wbrew Radom z Unii Europejskiej .

  31. Polskie produkty są tańsze, lepsze i łatwiej je sprowadzić, a jakiś kapitalista wybiera inne… Coś nie gra w tej historii.
    Oni mają wspierać produkty w swoim kraju. Markety wymagają dziś handlu z dużymi grupami, a polski rolnik, który jest podzielony na małe gospodarstwa, nie ma gdzie sprzedawać swojego towaru. Zderzamy się z zagranicznym rolnictwem, które jest finansowane od 60 lat, a w Polsce zawsze było kulą u nogi.
    W Polsce najwięcej z Unii Europejskiej otrzymali rolnicy.
    Powinniśmy to porównać do Francuzów. Przecież ja z nimi konkuruję. W 2004 r. zderzyłem się z rolnictwem, które brało dopłaty od 60 lat.
    W 2004 r. to pan miał 16 lat.
    I czytałem wtedy książki, które dokładnie przewidywały, co stanie się z polskim rolnictwem po wejściu do Unii Europejskiej, i to wszystko się sprawdza.
    https://www.rp.pl/Rozmowy-Witwickiego/308239947-Michal-Kolodziejczak-Polska-staje-sie-giermkiem-Europy-i-wasalem-Stanow-Zjednoczonych.html
    ===========

    Zdrrowy rozsądek zacznie być w końcu w cenie?

  32. 13 Grudnia, dzień pamięci i wdzięczności Generałom Kiszczakowi i Jaruzelskiemu za ocalenie narodu i państwa przed siłami destrukcji liderów Solidarności, kościoła i obcych służb.

  33. Popieram szukanie chleba przez Arabów w Izraelu. Tak sobie myślę o historycznej sprawiedliwości.

  34. 13 Grudnia to był błąd. Podobnie jak powstanie Izraela. Tak sobie myślę,że stan wojenny ukazał dziadostwo sił zbrojnych w zastąpieniu struktur państwa. Na szczęście przyszła potem refleksja. Mądry Polak po szkodzie.

  35. Pan Daniel Passent słusznie suponuje, że w pisaniu o rządach PiS należy skupić się na tym co prawdziwe, ponieważ imho taka codzienna aktywność oponentów władzy owocuje nieraz z palca wyssanymi, czy słabymi jakościowo, krytykami, a to niestety szkodzi w kontakcie mediów opozycyjnych z wahającym się centrum elektorskim. Jak to mówią łyżka dziegciu nieudacznej krytyki, może popsuć beczkę miodu krytyki trafnej:).

  36. do Mag od???

    Jak widac – ty uzywasz okreslen uznawanych powszechnei za obrazilwe, Piekny Umysle. Tobie oczywiscie wolno. Jesli ja bym odpowiedzal tobie w ten sam sposob – to by juz stanowilo Zbrodnie Przeciw Ludzkosci czy cos tam takiego, z automatycznym powiadomieniem prokuratury, polcji i Strazy Ogniowe

  37. Wiesiowy Wieso nic nie rozumie z Unii, zna sie jednak na rolnictwie rozdrobnionym. zapomna przy tym o dzisiejszych wielu gospodarstwach w Polsce liczacych po dwiescie trzysta ha. Wiesio odpowie, ze ninaleza do Polakow. Odpowiem, nie ma zadnego znaczenia.

    Wiesio nie wie, ze kisi sie kapuste, a nie siebie samego w autystycznym samowystarczajacym swiecie. Pare paramysli Wiesia mozna pod takim klosze zamknac. calego swiata jednak juz nie. Polskiego rowniez nie.

  38. SŁOWIANIN STANISŁAW
    13 grudnia o godz. 10:27
    Wojskowi nigdy nie rządzili dobrze.
    Co do stanu wojennego to został zorganizowany perfekcyjnie ze 100% skutecznością i minimalnymi ofiarami

  39. Przodowniczkom i przodownikom blogosfery…..
    Czytajac prase postendecka mozna przewidziec, ze obok okreslen typu rasa, intryga, nienawisc, masoneria, finansjera pojawi sie atrybut “zydowska”. Dominacja w narodzie polskim Polaka-katolika jako jedynego reprezentanta wyklucza wieloetnicznosc Polski oraz kultury polskiej.
    Dlatego wazne sa aspekty pamieci w historii spolecznej naszego kraju. Wielu z nas nie przestaje uwazac zydow za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogow Polski, ktorzy nienawidza Polakow bardziej niz Niemcow. Niechetnie burzymy nasz wlasny obraz postrzeganych wylacznie jako ofiary. Faktem jest, ze tysiace zydow emigrowalo z powojennej Polski do Niemiec.
    Przyczyny owej emigracji nie byly jednak natury ekonomicznej (w powojennych Niemczech cala populacja cierpiala na biede).
    Warto zauwazyc, ze zydowska i polska tragedia mialy miejsce obok siebie. Sytuacja nie byla jednak symetryczna, mimo ze tak jest przez wiekszosc „postrzegana“. Spoleczenstwo, ktore jest zaobsorbwane jedynie tragedia wlasna nie jest w stanie postrzegac tragedii l’autrui.
    W naszym przypadku nie chodzi o przekazywanie winy na nastepne pokolenia. Chodzi li tylko o poczucie odpowiedzialnosci, za wczoraj i jutro. Podczas wojny Polacy byli uwazani przez okupanta w dalszym ciagu jako ludzie.
    Mieli do konca mozliwosc wyboru, zydzi tej mozliwwosci nie posiadali. Polacy, ktorzy walczyli z Niemcami nie potrzebowali zydow. Zydzi natomiast nie mieli szans na przezycie bez pomocy Polakow.
    Zydzi byli poniekad wydani na laske sasiadow, na ich milosc blizniego, na ich gotowosc do pomocy, wspolczucie i nienawisc, na obojetnosc i zachlannosc. Haslo Polska dla Polakow przetrwalo okupacje i jest czesto powtarzane.

  40. A kto miał stanąć przeciwko WRON. Solidarność nie była prowokatorem jak na Majdanie ciaej w Kijowie. Glemp zakazał oporu. Tak sobie myślę,że „perfekcja” jak w Ojcu Chrzestnym z lufą przy skroni. Nie daj się zabić bo żywy grożniejszy. To była dewiza wewnętrznej emigracji. O ośmieszaniu nie wspomnę.

  41. Wlasnie obejzelismy Zimna Wojne Pawla Pawlikowskiego i Janusza Glowackiego.
    Re we la cja!
    Ani jednego falszywego slowa, obrazu.
    Chapeau bas!

    Widzielismy to na DVD, ale wlasnie idzie to w kinie, w miejscowym jezyku. Ciekawe jak czytaja to mlodsi i nieemigranci?

    ml

  42. Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 1:56
    Tejot
    12 grudnia o godz. 22:24
    „ … sędzia Michał Lasota wzywa kolejnych sędziów do wyjaśnień – dlaczego dopuścili się oni popełnienia „ekscesu orzeczniczego” (?) W postaci zadania pytań prejudycjalnych do TSUE (trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu)”.

    Nie chodzi o zadanie pytania, ale o wstrzymanie przez sędziego Tuleyę rozprawy sądowej przeciw bandytom, którzy porywali ludzi dla okupu. W jednym przypadku sprawcy obcięli ofierze palec. Zadanie pytania do TSUE i wstrzymanie rozprawy było polityczna prowokacją. Sędzia Tuleya jest dla społeczeństwa śmiertelnie niebezpieczny, bo gotów w następnym kroku, wypuszczać na wolność niebezpiecznych przestępców.

    Mój komentarz
    Rossi jak zwykle insynuuje, że sędzia Tuleya gotów jest wypuszczać na wolność przestępców. Nie sugeruje, że już wypuścił, tylko że jest gotów wypuszczać z wiezień przestępców.

    Sędzia Tuleya został wezwany do rzecznika dyscyplinarnego nie z powodu gotowości do wypuszczania przestępców, jak sugeruje Rossi, a z powodu zadania przez niego pytania prejudycjalnego do TSUE.

    O co sędzia Tuleya zapytał Trybunał Sprawiedliwości UE?
    Tuleya zapytał Trybunał:

    „Czy prawo unijne należy interpretować w ten sposób, że obowiązek państw członkowskich do ustanowienia środków zaskarżenia niezbędnych do zapewnienia skutecznej ochrony sądowej sprzeciwia się przepisom „likwidującym gwarancje niezależnego postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów w Polsce poprzez wpływ polityczny na prowadzenie postępowań dyscyplinarnych i powstanie ryzyka wykorzystywania systemu środków dyscyplinarnych do politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych”.

    Mówiąc w uproszczeniu sędzia zapytał TSUE, czy polityczny nadzór nad sądownictwem w postaci zależnego od polityków systemu dyscyplinowania sędziów nie jest sprzeczny z prawem unijnym zapewniającym skuteczność „ochrony sądowej” (ochrona ta dotyczy m.in. praw jednostki).
    Pytanie dotyczy dyscyplinowania sędziów, a nie bandytów obcinających palce.

    Potwierdził to minister Ziobro w swojej wypowiedzi na temat sędziego Tulei:

    „Sędzia Igor Tuleya dostał zadanie rozsądzenia i wydania wyroku w sprawie bardzo groźnych gangsterów, którzy zajmowali się porwaniami ludzi, dręczeniem, biciem ludzi i powinien w tej sprawie szybko wydać wyrok w interesie wymiaru sprawiedliwości, bezpieczeństwa Polaków. [a co z Niepolakami – przyp. moje]”

    „Zamiast tego – kontynuował – celem prowadzenia walki politycznej z dzisiejszym rządem i zmianami w sądownictwie, które wprowadzamy, zawiesił ten proces, żeby zadać pytanie do trybunału w Luksemburgu, które nie ma żadnego związku z ta sprawą. dotyczy tego, co trybunał myśli na temat wprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów, które my proponujemy w związku z powołaniem izby dyscyplinarnej s

    Zwracam uwagę, że Ziobro się wyraził elegancko o TSUE – co trybunał myśli. Nie – jakie wyda orzeczenie, tylko co trybunał myśli. Może tak, a może inaczej, co mu do głowy przyjdzie, temu trybunałowi.
    Ziobro stwierdził, ze zadanie pytania prejudycjalnego do TSUE jest „prowadzeniem walki politycznej z dzisiejszym rządem i zmianami w sądownictwie, które wprowadzamy”.
    Pzdr, TJ

  43. @

    Tomasz Lis:

    Która wypowiedź o pobiciu Wojciecha Kwaśniaka jest najbardziej podła.

    Ziobry o „rozzuchwalaniu” czy Biereckiego o tym, że nie zawsze bity przez bandytów jest ten dobry. Bez sensu rozważania.

    To jest ta sama wypowiedź z tej samej szkoły w imieniu tego samego politycznego gangu.

  44. Na temat ,;Skoro prawda górą

    „Ale na czym właściwie polega homoseksualizm łazienki? ”
    ‚Ale’ wydaje sie niepotrzebne ale nie jest moje dlatego musi zostac

  45. Zachwyty tutejszych kryptokomunistów nad wprowadzeniem stanu wojennego 38 lat temu są w pełni uzasadnione.
    Naród otrzymał spokój (tylko około setki trupów), pełne półki (wprawdzie w kasynach milicyjnych) i kolejną lekcję nauk Gomułki, że raz zdobytej władzy komuniści nie oddają nigdy (dobrowolnie).
    A teraz won – na demonstrację KOD-u, komuchy.
    „Lewa!, lewa, lewa”. „Co za sk.rwiel znów ruszą prawą?!”

  46. A wszystko o czym mówią w Sejmie o KNF miało miejsce i ma w kraju katolickim. Tak sobie myślę,że w tzw. komunie nie było to do pomyślenia.

  47. @

    Jeszcze w środę rano senator Grzegorz Bierecki mówił, że nie został przesłuchany przez prokuraturę w sprawie niedopełnienia obowiązków nadzoru nad SKOK-ami. Jednak zaledwie kilka godzin później, po konferencji prokuratora krajowego, Bierecki ‚sprostował’ sam siebie. Dlaczego istnieją dwie wersje wydarzeń?
    http://wyborcza.pl/10,82983,24273389,sprzeczne-wersje-w-sprawie-przesluchania-biereckiego-senator.html

  48. @

    Senator PiS Grzegorz Bierecki, przed laty szef Kasy Krajowej SKOK, w skandalicznych słowach odniósł się w środę do sprawy pobicia Wojciecha Kwaśniaka. – To nie jest tak, że bandyci biją zawsze tego dobrego ? mówił. Od słów senatora zdecydowanie odżegnuje się marszałek Senatu, Stanisław Karczewski: – Te słowa nie są fortunne. Ja jestem przeciwny jakiegokolwiek używania siły, dlatego nie ma żadnego tłumaczenia i żadnej wymówki dla agresji i pobicia ? mówił. Podobne stanowisko w tej sprawie zajął Marek Suski mówiąc, że nie ma przyzwolenia na żadne bandyckie napady. W sprawie Wojciecha Kwaśniaka głos zabrał również minister sprawiedliwości. Czy Zbigniewa Ziobrę czekają polityczne konsekwencje?
    http://wyborcza.pl/10,82983,24271669,politycy-pis-odzegnuja-sie-od-slow-senatora-biereckiego-beda.html

  49. @neospasmin
    13 grudnia, g.11:15
    Chociaż raz całkowicie się z tobą zgadzam.

  50. Dlaczego Przodownik nie lubi KODu? Moze 30%

    Mag

    zna odpowiedz.

  51. W Sejmie pod krzyżem katolicy posłowie wyznają swoje grzechy. Czekam na znak pokoju i spowiedż. Tak sobie myślę,że to zapoczątkuje zbiorową spowiedż w kościołach.

  52. Bierecki i Ziobro w tradycyjny, ludowy sposób odnieśli sie do kwesti bicia , że niby czasami to sie należy i to nie byłby problem , gdyby te chłopki roztropki i specjaliści od słusznego bicia , nie mieli takiej władzy .
    Nie zapomniany jest dla program , wktórej oba „Kaczory” i specjalista od prawa Ziobro jeszcze pod SLD i przed przystapieniem Polski do UE , przekonywali rządnych krwi polskich katolików w TV, ze jak ich wybiorą to załatwią Polsce w Unii karę śmierci .
    Od tego czasu nic sie nie zmieniło w ich systemie „myślenia”.

  53. A mnie 13 grudnia roku pamiętnego i w ogóle tamten grudzień kojarzy się także z jedną z ostatnich śnieżnych i mroźnych zim. Widoczną nawet w mieście, a nie tylko na zaśnieżonych polach i w lasach. Bardzo urodziwą, gdy chodzi o „piękne okoliczności przyrody”.
    Drugie skojarzenie to legendarne zdjęcie kina Moskwa (już nieistniejącego) z wielką reklamą/afiszem filmu „Apokalipsa” na pierwszym planie i koksownikiem w tle oraz tzw. pojazdem opancerzonym.
    Tymczasem jego autor Chris Niedenthal, który od prawie 20 lat ma polskie obywatelstwo, odkąd rządzi w Polsce PIS, znowu wychodzi na ulicę.
    Link za chwilę dołaczę.

  54. Bohater niepodległości, nieustraszony bojownik o wolność ojczyzny, krynica prawdy, „samo dobro”, wspomina „poranek” 13 grudnia 1981 roku.

    ”Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony. (…) W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało…”

    Dla młodych.
    To nie jest fake, to fragment wywiadu-rzeki udzielonego Teresie Bochwic w 1991 roku.
    Zastanówcie się nad urną.

  55. Słynne zdjęcie – „Czas apokalipsy”, a nie „Apokalipsa”. Sorry na pomyłkę w tytule filmu. Na tych zdjęciach chyba nie widać koksownika, ale na pewno był, bo przejeżdżając tamtędy tramwajem, widziałam na własne oczy.
    https://m.fotoblogia.pl/86c2dd4d82fe55886a84337da9025bbe,750,470,0,0.jpg

  56. Czytając od pewnego czasu komentarze niejakiego „salto „( w różnych nickach )nie dziwię się, ze można zostać antysemitą.

  57. O następnej gwieździe prawicy donosi Twitter o poranku.

    ”Tadam…Biznesmen z fularem i z takim civi – Komunista, członek PZPR, zawodowy wojskowy okresu PRL, obecnie poseł Jakubiak, dekomunizator, robiący za antykomunistę i antysystemowca, wspierający postkomunistów z PIS.”

    Jak ćmy ciągną do I sekretarza.
    Marek Jakubiak, na starcie, będzie udawał niezależność, kreował się na nowoczesnego patriotę, polityka odpowiadającego na ‘światowe, narodowe TRYNDY’.

    Dla mnie jedyną zaletą nawiedzenia MJ, jest to, że osłabia tę pisdzielską przystawkę szołmena, który uwierzył, że zdolności estradowe ukryją bezdenną głupotę polityczną.

  58. Jak

    Mag usprawiedliwiala swoje antysemickie towarzyszki……..

    mag
    8 maja o godz. 16:21
    Saldo mortale
    „Ciekawe co na to krytyczna Mag?”
    Nic. Po prostu śmiertelnie mnie nudzą przepychanki słowne między Tobą @Saldo i tymi, których ustawicznie nękasz jako antysemitów wedle swoich niejasnych dla mnie reguł.
    To zrozumiale, że te osoby reagują w końcu nerwowo, padają niepotrzebne słowa po obu stronach i spirala się nakręca.
    Po co?!

  59. Ja bym z tymi niezależnymi mediami nie przesadzał. Każda gazeta, stacja radiowa, telewizyjna, portal internetowy zależy od wnętrza głowy właściciela. Jeśli jest w miarę to wnętrze liberalne, potrafiące unieść krytykę nawet skierowaną w stronę tej głowy, to możemy być w miarę spokojnie o treści w jej mediach.
    Przypomnę, bo szanowny Pan redaktor pewnie zapomniał, że przed PiS mediami zarządzała PO, przed nimi zaś jeszcze inni szatani byli tam czynni. Niestety w Polsce po prawie 30 latach nie udało się stworzyć mediów publicznych na poziomie i nie chodzi tu tylko o czystą politykę. Najlepszy z pomysłów, żeby TVP sprywatyzować niestety nigdy nie został zrealizowany. Czy ktoś jeszcze do tego wróci? Po Kurskim nie będzie chyba innego wyjścia.
    Wiele z tego co nam dzisiaj PiS aplikuje nie tylko za pomocą telewizji i radia mogłoby nie mieć miejsca, ale poprzednicy zaniedbali, bo chyba myśleli, że wszystko już zostało zrobione. Niestety nie, nawet ciepłej wody wszyscy nie mają w kranach, łazienek nie mają.
    Telewizji publicznej nie oglądam od lat. Ekran telewizora służy mi do oglądania filmów. Radia bardzo chętnie słucham rano, co czasami znajduje odbicie w moich komentarzach blogowych. I tak sobie myślę, że skoro ja stary rep mam w dupie telewizję, to gdzie ona się mieści u młodych? No, zapomniałem podać, że czytam jeszcze gazety. To w dzisiejszych czasach jest chyba gruba aberracja. Parę lat temu w Szczebrzeszynie (straszna historia tego miejsca) nie mogłem kupić prasy i prawie nikt z tubylców nie mógł mi wskazać miejsca, gdzie mógłbym ją kupić. Trzeba tu dodać, że nie jest to nawet kategoria wielkości średnie miasteczko, więc każdy powinien wiedzieć gdzie co jest. I właśnie w takie miejsca wchodzi pisowskie tv. Jest jeszcze rzeczywistość, którą każdy mieszkaniec takiego miasteczka może badać codziennie i porównywać z tą telewizyjną. To jest właśnie zagadka, której nie potrafię rozkminić. Co z tymi ludźmi jest?

  60. Ja tez sie nie dziwie, ze lecher jest antysemita. Sugeruje jednoczesnie naiwnie, ze po lekturze pozytywnych tekstow mozna zostac filosemita. Proponuje wiec zamiast karania antysemitow rekolekcje lektur pozytywnych. Tanie jest rtlumaczenie lechera, typowe jednak dla antysemitow. Co na to Mag?

    lecher
    13 grudnia o godz. 14:15

    Czytając od pewnego czasu komentarze niejakiego „salto „( w różnych nickach )nie dziwię się, ze można zostać antysemitą.

  61. Z dystansu
    13 grudnia o godz. 10:06

    Znudziło mnie tłumaczenie niedoinformowanym i podatnym na propagandę ludziom, oczywistosci.

    Masz do poczytania.
    https://journal-neo.org/2018/12/11/in-syria-the-entire-nation-mobilized-and-won/

  62. Sciaga dla lechera, kolejnego wyznawcy spiskow w blogosferze celem ochlodzenia glowy oraz z pozdrowieniami z Logenhaus…

    Warto jednak spojrzec na rozwoj antysemityzmu, funkcjonujacego w kulturze i percepcji spolecznej w ciagu tych ostatnich dziesiatek lat. Po dojsciu nazistow do wladzy, antysemityzm stal sie wowczas niejako aksjomatem kultury niemieckiej. Aksjomatem tym poslugiwala sie rowniez grupa ”narodowcow” w Polsce przedwojennej, “wspomagana” skutecznie przez kosciol katolicki.

    Nie znaczy to wcale, ze oba te ruchy szly w parze oraz stanowily homogeniczna sile w ich skutkach. Warto jednak zaznaczyc ich obecnosc po obu stronach owczesnej granicy polskiej. Po stronie niemieckiej zauwazymy, ze przemyslowo-biurokratycznie zorganizowany Holokaust byl rezultatem wymieszania sie tradycyjnego antysemityzmu, rasizmu i eugeniki. Przy tym antymodernizm i antysemityzm tworza tu niespojna pare, ze wzgledu na wplyw zydow w uprzemyslowieniu i ubankowieniu, ktore lamaly owczesne spoleczne struktury.

    Najprostsza definicje antysemityzmu znajdziemy u W. Adorno. Chodzi o opis zydow, wlasnie zydow, a nie konkretnego zyda, publicysty zydowskiego, polityka izraelskiego, czy dzialacza ugrupowania syjonistycznego.

    Wart lektury jest esej Aliana Finkielkraut “Au nom de l’autre. Réflexions sur l’antisemitisme qui vient.”. Podobne stanowisko, mianowicie utozsamiajace krytyke Izraela z antysemityzmem zajmuje w Polsce wiekszosc opiniotworczych srodowisk.. W blogosferze zaprzecza temu trendowi nieudolnie i niekonsekwentnie (n(i)ejaki Wiesio wpadajac (swiadomie lub bezwiednie) w “pulapke” antysemityzmu (nie znaczy to jednak, ze blokowy Wiesio jest antysemita). Brakuje w jego krytyce podzialu obszarow krytycznych, co sprawia czesto wrazenie wyciaganie kota z worka. Marek Edelmann nazywal np. przeciwnikow wojny w Iraku “podnieconymi kretynami” (Przekroj, 6 kwietnia 2003). Stanislaw Lem w niektorych felietonach sprzyjal bushowskiej wizji swiata. Dlatego takie podwojne glosy niewiele znacza w dyskursie anty-antysemickim (szanujac obu, polecam oczywiscie lekture Lema i Edelmanna).

  63. W rozmowie z RMF FM rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Marek Lewandowski powiedział, że protesty jego związku miałyby ruszyć na wiosnę. Rzecznik nie chciał ujawnić szczegółów protestów, lecz przypomniał, że w czasach rządów PO-PSL „Solidarność” uciekała się do wielu form protestów, takich jak wielkie manifestacje uliczne czy kampanie społeczne. – To w pewnym sensie doprowadziło do tego, że Platforma Obywatelska przegrała wybory i jest opozycją. Niestety Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica, zaczynają wchodzić dokładnie w te same buty – powiedział rzecznik „Solidarności”.
    https://kresy.pl/wydarzenia/polska/nszz-solidarnosc-zapowiada-protesty-przeciw-polityce-rzadu-pis-wchodzi-w-buty-po-psl/
    =============

    Czyżby prole się budziły ze snu?

  64. Cytowanie czegos nie oznacza utozsamianie sie z autorem i jego domniemanym sarkazmem
    Nie zawsze jest tak , ze bandyci chichoca bijac dobrego . To nawet nie jest historia bo ona to juz rechoce

    „Kolejny dzień totalnej kompromitacji polskiej policji. Zamiast wszystkich zgarnąć do aresztu, to robią z siebie skończonych durni. Swoją drogą gumofilce kompletnie oszalały, żeby w rocznicę Stanu Wojennego robić zadymę na S8. Nawet ich świnie mają od nich więcej rozumu … „

  65. Szanowni,
    Czy znacie jakąś broń, od której krew by się nie polała, ale unieszkodliwiła osobliwy słowotok trolla @SM, nie mający zazwyczaj nic wspólnego z aktualnym tematem, jaki porusza nasz Gospodarz.
    Mówiący zaś wiele, ale jak długo i uporczywie można (?!) o jego natręctwach i braku kontaktu z realem. Światy przez siebie samego kreowane mogą być piękne, ale po co obdarzać nimi na siłę blogowiczów.
    Od czego są kozetki psychoanalityków?

  66. Media w działaniu na przykładzie kryzysu politycznego na Węgrzech.

    Polskie, jak i światowe media niewiele miejsca poswięciły wzbierającemu od kilku dni kryzysowi na Węgrzech. Jak sądzę bylo to spowodowane zarówno brakiem informacji na skutek przejęcia przez rząd węgierski mediów opozycyjnych jak i podłożem socjalnym napięć a konkretnie ustawą o nowym naliczaniu i rozliczaniu nadgodzin (tzw „ustawa niewolnicza”), ktorą wczoraj przyjął węgierski parlament. W tym przypadku bowiem temat socjalny ewidentnie nie mieści się w poprawnościowo-politycznej linii tutejszych mediów rządowych i opozycji liberalnej.
    Oczywiście te uwagi dotyczą mediów tradycyjnych tzw „głównego nurtu” a nie społecznosciowych, które w tym przypadku przejęły jego rolę.
    W tym kontekście jedyne wyczerpujące relacje z Węgier, masowo rozprowadzane na twitterze w formie depesz zamieszczał red Dominik Hejj – hungarysta. On też przygotował dla jednego z portali biznesowych omówienie tzw „ustawy niewolniczej” wraz z jej ekonomicznym i politycznym kontekstem. Na podstawie jego materiału niektóre portale zamiesciły krótkie notki.
    Dzięki depeszom red Hejja polscy internauci mogli zapoznać się na bieżaco z bardzo ciekawą dyskusją w węgierskim parlamencie oraz z przebiegiem nocnych protestów i zamieszek w Budapeszcie. Informacje były przygotowywane na podstawie relacji węgierskich mediów rządowych i tamtejszej opozycji – w tym przypadku zamieszczanych silą rzeczy jedynie w internecie.
    Dodatkowym walorem owych twitterowych sprawozdań była niepowtarzalna mozliwość obcowania z alienacją krajowych miłośników Orbana, którzy „ustawy niewolniczej” – przyjętej w interesie głównie niemieckiego przemysłu samochodowego o czym mówili deputowani w węgierskim parlamencie jak i związkowcy – bronili na profilu red Hejja jak niepodległości. Głównie za pomocą absurdalnego w tym kontekscie argumentu „walizki dolarów Sorosa”.

    Dziś redaktor kontynuje relację bo sytuacja ciekawie się rozwija – władze mówią o „próbie puczu” a syndykaliści nie odpuszczają. Wyglada więc, że wieczorem i nocą w Budapeszcie będzie gorąco. O ile oczywiście Madziarzy nie ulegną sile perwazji mediów orbanowskich, które od rana straszą ich apokaliptycznymi obrazami spalonych nocą kilku choinek, będących elementem światecznej dekoracji miasta. Czyli stara ale jara śpiewka o podpalaniu naszego wspólnego domu – Węgier przez wichrzycieli i siewców niepokoju za pieniądze wspomnianego wyżej Sorosa.
    Ale o tym wszystkim bedzie się można dowiedzieć poza głównym nurtem informacyjnym, który politycznego stosunku do owych „nadgodzin” jak widać nie potrafi sobie jeszcze wyrobić, więc woli udawać, że się nic nie dzieje.

    Może poza lewicowym portalem Strajk,eu, który się dziś nieoczekiwanie ocknął.

    https://strajk.eu/wegrzy-wyszli-na-ulice-orban-ma-problem/

  67. Neospasmin utyskuje: „W gronie tegorocznych laureatów zwraca uwagę całkowity brak mediów „publicznych” i obozu władzy.” I zwraca się do Gospodarza: „Czy moglby Pan przypomniec kiedy to, ostatnim razem, nagrode Grand Press otrzymal dziennikarz/ redakcja sympatyzujaca z Kaczorem?
    Tacy oni kiepscy? To aby nie oni maja copyright na wywiady z coistotniejszymi poliytykami obozu wladzy?Wiec moze sama nagroda przestala miec walor obiektywnosci? Jest swoistym Eiserne Kreuz za walke z kaczyzmem?”

    Pytanie Imć Neospasmina można by łatwo odwrócić. Pisowskie środowiska dziennikarskie i inne – bliskie im ideowo – mają swoje nagrody, może mniej głośne, może mniej prestiżowe, ale mają. Warunkiem otrzymania którejś z nich było i i jest pisanie na klęczkach o b-ciach Kaczyńskich, a szczególnie o tym ważniejszym, czyli żyjącym i o wszystkim, co się nimi łączy i łączyło z pominięciem -rzecz jasna-wstydliwych, czy wręcz haniebnych epizodów życia obu panów.
    Twórczość pisowskiej i pro-pisowskiej braci dziennikarkskiej, to jedna wielka hagiografia, to nieustanne schlebianie Prezesowi, przy jednoczesnym obcharkiwaniu oponentów politycznych tegoż, a co on sam wyraził w krótkim i treściwym, „bez żadnego trybu”, pamiętnym spiczu o „mordach zdradzieckich” „kanaliach”, „mordercach” itd.

    Pamiętam, jak np. pisowska dziennikarka Ewa Stankiewicz, w pierwszych miesiącach pisowskich rządów, domagała się przywrócenia kary śmierci, po to, by móc powiesić Tuska, podobne życzenie, równie bezpośrednio wyraził Rafał Ziemkiewicz, osobnik udający niezależnego publicystę. Tak więc dziennikarstwo sprzyjające środowisku pisowskiemu, to permanentna walka o względy Prezesa.

    Imć Neospasmin nie dostrzega różnicy pomiędzy dziennikarstwem złym a dobrym. Na wszelki wypadek podaję tu kryteria według których przyznawane są nagrody „Grand Press”:
    wybitne walory warsztatowe
    znaczenie materiału dla opinii publicznej
    ciekawy, indywidualny charakter materiału
    zachowanie standardów etycznych dziennikarstwa
    oraz kategorie:
    news
    dziennikarstwo śledcze
    publicystyka (analiza, komentarz, opinia)
    reportaż
    dziennikarstwo specjalistyczne (ekonomiczne, sportowe, komputerowe itd.)

    Czasy rządów PO-PSL, to okres, kiedy mediom nie próbowano – a przynajmniej nic o tym nie wiadomo- sznurować gąb, zarówno publiczne środki przekazu, jak i prywatne na bieżąco i wyczerpująco informowały o aferach i innych przestępstwach, których dopuszczały się osoby bardziej lub mniej związane z ówczesną koalicją. Opluwana przez pisiarnię „Gazeta Wyborcza”, jako pierwsza poinformowała o zegarkach Nowaka, „Amber Gold” i o tym, że młody Tusk podjął pracę w OLT – spółce zawiadywanej przez „AG”, naprawdę, wówczas, publiczna TVP, również. O złodziejskiej reprywatyzacji kamienic, nie tylko zresztą w Warszawie, ale i w Krakowie, Poznaniu i innych miastach równiez szeroko informowały wszystkie media z „GW” na czele. Między innymi – z tejże „GW” – dowiedziałem się, że w Polsce, za rządów Tuska założono najwięcej podsłuchów w Europie, nielegalnych, bo służby: policja, ABW, CBA i inne zakładały je samowolnie bez uzgodnienia z prokuraturą i sądami, o wtrzymawaniu wypłat przedsiebiorcom przez Ministerstwo Finansów z tytułu VAT, za rzadów PO, też dowiedziałem się z „prorzadowych”mediów. Tym, którzy o tym wszystkim zapomnieli polecam, by zajrzeli do internetu. Nie tylko „Wyborcza” ale i „Newsweek”, „Polityka”, TVN oraz inne niezależne media. I nie miało to znaczenia, że korzystają z ogłoszeń rządowych. Tomasz Lis, odsądzany od czci i wiary przez pisdeków również nie zostawiał suchej nitki w swoim cyklicznym programie publicystycznym, emitowanym w ówczesnej TVP. Taśmy od „Sowy i Przyjaciół”, ujawnił „Wprost”, ale gdyby nie prawdziwie – wówczas-publiczne media – TVP, Polskie Radio itd. oraz prywatne, rzekomo prorządowe: „GW”, „Newsweek”, „Polityka” oraz komercyjne stacje tv i radiowe – nie byłoby tak głośnego rezonansu i -być może – PO-PSL rządziłby trzecią kadencję albo -przynajmniej PiS nie miałby większości pozwalającej samodzielnie rządzić.

    Mam świadomość, że tłumaczenie Panu Neospasminowi, jak bezwartościowe jest pisowskie dziennikarstwo, to przedsięwzięcie trudne, niewykluczone nawet, że bezskuteczne, ponieważ „resistentiam” rzeczonego na argumenty sprzeczne z jego przekonaniami, ale liczę na to, iż w żelbetonie otaczającym jego mózg są jednak, jakieś pory, szczeliny, pęknięcia….

  68. @Bar Norte, 15:30
    Węgrzy dostali „po kasie” i rzucają kamieniami w budynki rządowe.

    „Ustawa Niewolnicza” (to ksywka), wyprowadziła Węgrów na ulice.
    ”W myśl znowelizowanego kodeksu pracy limit godzin nadliczbowych zwiększy się z 250 do 400 godzin rocznie, przy czym ich rozliczanie w formie dodatkowego wynagrodzenia bądź dni wolnych będzie następować w ciągu trzech lat, a nie tak jak obecnie w ciągu jednego roku.”

    A tak było dobrze, Soros wygoniony, Uniwersytet przeniesiony, komuchy pogonione.

    Dobrze, że o tym piszesz, ‘Bar Norte’, bo może hasło ‘zrobimy w Warszawie Budapeszt’ nabierze sensu nad Wisłą.
    Pozdr

  69. Wiesiek
    to czytasz po angielsku , jak nawet po polsku nie rozumiesz ?

  70. @ stasieku
    Właśnie o tym samym pomyślałem 😉 Ciekawe czy Węgrzy pogonią Orbana nie powiem gdzie …
    Warto przypomnieć słowa Pani Prime Minister Małgosi T.:
    „Cały problem z rządami socjalistów polega na tym, że kiedyś im się kończą pieniądze”
    I zdaje się, że Orbanowi właśnie się skończyły. I nawet nie ma się z kim w Polsce skonsultować jak uspokoić nastroje bo Kiszczak i Jaruzelski odeszli……

  71. Wiesiek
    i tak czytasz po tym angielsku , że wszystko ci sie pieprzy , nawet Irak z Syrią ?

  72. Mag jak zwykle histeryzuje. Zycze jej mimo wszystko przyjemnego week-endu.

  73. To jeszcze nie jest koniec Orbana .
    Co prawda chciał on zrobić prezent świąteczny niemieckim koncernom w formie bezpłatnych godzin nadliczbowych , ale te napewno wykażą sie zrozumieniem , jak bedzie sie musiał wycofać . W końcu za dużo jest dla wszystkich do stracenia .

  74. stasieku

    Przy okazji uchwalenia „ustawy niewolniczej” Orban przepchnął również „reformę” sądowniczą podporządkowującą sądy administracyjne rządowi co daje nadzieje na większą mobilizację opozycji. Z tym, że nocą kamieniami nie rzucano ale butelkami. Do tzw „łupania asfaltu” jeszcze nie doszło.

    Materiał BBC o wczorajszej nocy w Budapeszcie poniżej

    https://www.bbc.com/news/world-europe-46551904

  75. Media niezależne. Koń by się uśmiał. Grand Press to wiadomo jakie środowisko.

  76. Salto Mordale.
    Życzę ci bardzo nieprzyjemnego weekendu i miałoby sie sprawdzić , to niezapomni o tym ,że to ja .

  77. eeee tam, nie wiem czy nie podchodzisz zbyt optymistycznie do sprawy- w końcu zawsze można znaleźć nowego słupa, skoro obecny już się opatrzył. To dość znana praktyka z krajów postkolonialnych.

  78. Cieszę sie , że mamy następną rewolucję , tym razem na Węgrzech , przynajmniej Macron, który ma jeszcze całkiem inne problemy , co nieco odetchnie.

  79. @ Lider
    Które media wg Pana są niezależne ?

  80. @

    Afera SKOK. Wojciech Kwaśniak odpowiada Bogdanowi Święczkowskiemu
    informacje rozpowszechnione przez prokuratora krajowego mają charakter „charakter wybiórczy i tendencyjny, a w konsekwencji kreślą całkowicie nieprawdziwy obraz sytuacji wprowadzając opinię publiczną w błąd”.

    W oświadczeniu załącza też harmonogram działań KNF w sprawie SKOK Wołomin, by każdy mógł „skonfrontować przekaz rozpowszechniony przez Prokuratora Krajowego z prawdziwym obrazem zdarzeń”.

    „KNF nie jest organem ścigania i nie dysponuje instrumentami prawnymi oraz technicznymi posiadanymi przez takie organy” – pisze Kwaśniak. Dodaje, że działania KNF w żaden sposób nie hamowały prac prokuratury, która była na bieżąco informowana, ale – z wyjątkiem Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim – nie podjęły „żadnych efektywnych działań, które zapobiegłyby stratom:”.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24275103,wojciech-kwasniak-odpowiada-bogdanowi-swieczkowskiemu.html#S.1-K.C-B.7-L.1

  81. „Radni KO obniżyli bonifikatę dla warszawiaków do 60 proc. A przed wyborami głosowali za 98. procentową obniżką”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24275085,radni-ko-obnizyli-bonifikate-dla-warszawiakow-do-60-proc-przed.html#s=BoxOpMT

    Idioci? Mam na myśli radnych KO.

  82. Mad Marx
    13 grudnia o godz. 16:24

    @ Lider
    Które media wg Pana są niezależne ?
    ___________________________________________________
    No przecież wiadomo – pisowskie. Bo czysto polskie.

  83. Z dystansu
    13 grudnia o godz. 16:12

    Twoj głupawy komentarz na temat zbrodniczego Assada, w świetle innych materiałów- jak na przykład linkowany przeze mnie, nie trzyma się kupy.

    Więc daruj sobie.

  84. Co nieco o niezależnych i niepokornych pisowskich mediach @liderowi 4 ku uwadze.
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,22445419,udany-skok-na-media-jak-zarabia-nalezaca-do-braci.html
    ‚https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/czyje-interesy-finansuja-skok-i,531736.html
    ‚https://koduj24.pl/sila-zlych-obcych-mediow-na-pis/

  85. @BN, to jest właśnie główna cecha mediów powszechnie uważanych ciągle jeszcze za dominujące. Jeszcze nie dawno dziwiliśmy się, że stacje tv w USA zajmują się tylko lokalnymi problemami tzn. wydarzeniami, które tak oceniały redakcje. Teraz mamy to na co dzień w Polsce i jak ktoś nie posługuje się mediami społecznościowymi (np. ja), to może się dowiedzieć o rewolucji w sąsiednim kraju, jak doleci stamtąd jakiś odłamek (cegły np.) na jego głowę. Przypomnij sobie, kiedy i w jakim momencie media głównego nurtu podjęły temat Acta. Przywołaj w pamięci kilkutysięczne demonstracje w sprawie zalegalizowania zioła. W tym drugim przypadku media milczały ja zaklęte. Nie pokazali, to tego nie było? W Szczebrzeszynie nikt o tym nie wiedział i nawet jak wyszedł na ulicę, to i tak nie spotkał tam takich demonstrantów. Konsumenci telewizyjnych serwisów informacyjnych właściwie nic nie wiedzą o ważnych wydarzeniach, które rozgrywają się tuż za granicami Polski i mają lub będą wkrótce miały dominujący wpływ na życie każdego obywatela. Słucham radia, głównie komentatorów politycznych, którzy wierzą, że na podstawie jakich szczątkowych informacji mogą opisywać świat i stawiać diagnozy. Szczytem są politycy usiłujący konstruować porządek polityczny według recept filozofów z ubiegłego wieku.

  86. @Bar Norte
    Dzięks!

  87. @Symetryczny
    Chciałabym, żebyś się jeszcze dzisiaj, czyli 13 grudnia odezwał.
    Ciekawa jestem, jak pamiętasz tamtą datę – początek stanu wojennego.
    Jakie były twoje odczucia wtedy i dzisiaj, ale błagam – nie ograniczaj się do sloganów, łatwych potępień „S”, ani równie łatwego gloryfikowania ówczesnej władzy, co jest Twoją specjalnością.
    Z odległej perspektywy wszystko widać trochę inaczej. Po obu stronach.
    Dla mnie najważniejsze jest to, czy potrafimy wyciągać wnioski z błędów. I bardzo jest mi smutno, że niekoniecznie.

  88. Wiesiek
    Naiwną i głupkowatą ofiara ruskiej propagandy jesteś ty , ale w swojej bezdennej głupocie , którą zdaje sie znowu za długo tolerowałem , nie jesteś nawet w stanie tego dojrzeć i znowu stajesz sie bezczelny .
    Zero tolerancji wobec ruskiej propagandy i głupkom , ktorzy ją rozpowszechniają .

  89. Asad to rzeźnik własnego narodu , a Putin jest jego pomocnikiem.
    https://www.salon24.pl/u/polishallied/769679,zbrodniarz-baszar-al-asad

  90. olborski

    jest różnica miedzy szybką grą, a pitoleniem.
    Ten Szwedzik gra szybko, ale ciągnie piękną melodie (Far beyond the sun ). Posłuchaj jeszcze raz,
    a dla odpoczynku ( jak lody, na przepłukanie smaków, w środku gourmet kolacji),
    https://www.youtube.com/watch?v=dIwwjy4slI8

    słuchasz w słuchawkach?

  91. Z dystansu
    13 grudnia o godz. 17:23

    masz ograniczoną wiedze o swiecie, zawężoną jednie do wiadomości z głównego nurtu medialnego.
    czyli, czystej propagandy.
    nie chcesz wiedzieć więcej, korzystać z innych źródeł, konfrontować przekazów, twoja prywatna sprawa.

    Zaglądam do tekstów Pilgera, Hedgesa, Styglitza, Robertsa.
    Polecam…..
    Podejrzewanie ich o agenturalność, świadczy o poziomie indoktrynacji.

  92. Emmanuel Macron jest bez wątpienia genialny. Wygrał wszystkie błyszczące nagrody akademickie. Miał naddźwiękowe wzniesienie w stratosferę francuskiej służby cywilnej. On nawet miał czar jako dworzanin z banku inwestycyjnego Davida de Rothschild, przed wstąpieniem na ministra gospodarki pod François Hollande, a następnie zdobywając największa nagrodę, nad wszystkie, prezydenta Republiki, w wieku 39 ¾.

    Lecz jego pycha, arogancja i niemal autystyczne oderwanie od Francuzów na ulicy jest w klasie Marii Antoniny .
    Oprócz tego, że tym razem, szepty dworzanina, ‚Panie przewodniczący, ludzie nie mogą sobie pozwolić na olej napędowy. Do którego Macron ma w efekcie odpowiedziec:
    „Niech kupi Tesle….
    https://spectator.us/emmanuel-macron-united-france/
    ==========

    Szkoda, że nie ma gilotyn……

  93. adam 100
    Trzy sprawy ..
    – Profesor ‚od czasu’ nazywa sie Bajtlik a nie Bajzlik
    – Entropie , tym bardziej bigosu sie razumie nia bada bo to troche zajecie bez sensu skoro ona nieustannie sie zmienia ( w trakcie ‚badania’)
    – Wolalbym abys nie uzywal okr. ‚Szwedzik’ bo na „Polaczka” zapewne bys sie oburzyl ( ja , tak)
    Owszem , stary ale jary Sennheiser . Z komputera , cokolwiek da sie sluchac tylko tak.

  94. sie rozumie

  95. adam 100Bylbym zapomnial ..
    Khatia B. byla (jest) do sluchania i patrzenia dlatego aby byc nawet slepym Bethowenem , sluchajac jej trzeba wybraznie porzadnie pobudzic

  96. Wiesiek
    To ty masz ograniczona wiedzę do ruskiej propagandy po polsku z powodu nieznajomości języków obcych .
    Zawsze jak zaczyna ci brakować argumentów , to zmieniasz temat , a jak to nie wystarcza to wyzywasz swoich kontrahentów od głupków i ograniczonych . To cała twoja argumentacja , typowa dla człowieka pozbawionego wiedzy i inteligencji , ale za to obdarzonego zbyt wielkim ego i nieograniczoną bezczelnością .
    Jak ty myślisz , że przepuszczę ci , że zero twojego pokroju , będzie bezkarnie nazywało mnie głupkiem , to się naciołes .

  97. Jak można gigantyczne interesy gospodarcze poddac kontroli demokratycznej, tak że nie zysk, ale zdrowy rozsądek zwycięży? To jest kluczowe pytanie dla przyszłości.
    https://www.globalresearch.ca/trump-china-towards-cold-hot-war/5662585
    ==============

    To niestety niewykonalne.

  98. Wiesiek
    Skąd taki tuman kiszący sie we własnym sosie wogóle wpada na ideję , żeby rozpisywać sie na temat źródeł moich informacji. Ta rosyjska propaganda , którą sie regularnie branzlujesz jest powszechnie dostępna , tylko nie każdy jest taki podatny na nią , żeby zaraz doznawać olśnienia pod jej wrażeniem.
    Próbowałem w ostatnich dniach kilkakrotnie nawiązać dyskusje na temat linków , ktore tu wklejasz jako podobno wysoko interesujące i co zero odzewu . Ale czego wymagać też od zera, które nie ma żadnego pojęcia o tym co wkleja.

  99. Wiesiek
    Co jest niewykonalne , nie umiesz juz po Polsku , tylko Google translate ?

  100. Wiesiek
    Znowu zaczynasz sie tez brzydko publicznie branzlować nazwiskami ludzi , o których poglądach i publikacjach nie masz pojęcia i które znasz tylko ze słyszenia.
    Wstydž sie , nie potrafisz przestać udawać kogoś , kim nie jesteś ?

  101. Dzisiaj, 13 grudnia wprost świetny był termin na ciąganie Władysława Frasyniuka, co by nie mówić – legendy Solidarności dolnego Śląska, do sądu jako chuligana, napastującego policjantów podczas którejś tam miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu.
    Na miłość boską, czy ta cala kamaryla pisowska nie ma ani za grosz wyczucia, ani poczucia śmieszności, gdy robi, co robi, czyli walczy z wiatrakami, które zresztą wycina z polskiego krajobrazu, podobnie jak lasy puszczańskie?
    https://www.google.com/search?q=wladyslaw+frasybniuk+na+procesie&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b-ab

  102. Trzeba być debilem politycznym aby nie widzieć zbrodni żydowskich w Syrii. Tak sobie myślę,że metody III Rzeszy w Izraelu mają się dobrze. Ofiara II WŚ teraz walczy o swoją przestrzeń życiową. Izrael uber alles…

  103. W kategorii „News” dzisiaj w GW przeczytałem „Ponad 7 MLN za obrazy Fangora”
    Obejrzałem kilka. Gama kolorów naturalnych w symetrycznym ujęciu robi wrażenie, ale jeszcze większe cena
    W ekskluzywnym butiku z odzieżą damską mocno starsza pani wybierała kurteczkę.
    Sprzedawczyni kilka razy usiłowała zwrócić uwagę na bardzo wysoką cenę produktu.
    Starsza pani nie reagowała, ubrała odzienie , zapłaciła i wyszła. Na koniec powiedziała „Raz się żyje”

  104. SS
    Trzeba byc zakłamanym kłamcą , żeby nie widzieć zbrodni Asada na własnym narodzie i wspomagającej go w tym Rosji

  105. BWTB

    Ostatnio sporo w kontekscie tzw „głównego nurtu” piszą o tzw „mediach tożsamosciowych”. Najogólniej mówiąc ich działalność informacyjna czy publicystyczna powinna odnosić się do świadomość wspólnych cech i poczucia jedności odbiorców, bo to się kryje sa terminem „tożsamość” – oczywiście w sensie społecznym. Z tym, że we współczesnych warunkach, podzielonym głęboko społeczeństwie objęcie takim przekazem całości społeczeństwa jest po prostu niemozliwe, bo ono jest zbyt podzielone.
    I tak np lakoniczne informacje o blokadach chłopskich na drogach są przez tzw „główny nurt” adresowane głównie do mieszkańców miast. Chłopi bowiem informacji w „głównym nurcie” nie potrzebują, bo mają własne kanały informacyjne dzięki którym wcześniej, precyzyjnie i lepiej wiedzą o co chodzi. Na przykład „Tygodnik Poradnik Rolniczy”, który tu kiedyś w związku z suszą polecałem, mający w wersji drukowanej blisko czterysta tysięcy prenumeratorów i pewnie kilkarotnie więcej czytelników w wersji elektronicznej.
    Jak się to ma do owej „tożsamości”?
    Wczoraj portal gazeta.pl, który podobnie jak red Passent nie ukrywa iż krytycznie podchodzi do opozycji, opublikował w odrębnym tekscie dość prowokacyjnie komentarze czytelników dotyczące blokady pod W-wą. Jak z lektury wynikało wiekszość komentujących czytelników Agory o nastawieniu opozycyjnym nie życzy sobie zarówno samych blokad antyrządowych jak i informacji o nich. Uważają, że chłopi nie są godni by protestować przeciwko PiS, bo wcześniej tę partię w wyborach poparli więc teraz niech nie narzekają. Poza tym przyczyny chłopskiego protestu (np spadek ceny żywca) nie odzwierciedlają powagi destrukcji ustrojowej PiS z którą im się (czytelnikom) przyszło zmagać. No a głównie chodziło im o to, że ta blokada utrudnia życie więc jeśli już muszą to niech protestują gdzieś na uboczu Akcenty pogardy klasowej którymi tchnęły komentarze pominę.

    I tak to z tą tożsamością informacyjną jest. Każdy oczekuje tego co mu w duszy gra. A co ową duchową harmonię zakłóca jest po prostu odrzucane.

    Z tym, że mimo wszystko uważam, że możemy być o niebo lepiej poinformowani niż kilkadziesiąt lat temu – trzymając się dzisiejszej rocznicy.

  106. Z dystansu, jak masz coś ciekawego do powiedzenia to pisz a jak
    nie masz to spier…aj i nie zawracaj tu nikomu dupy.

  107. 19.20 Uderz w stół a debil polityczny odezwie się. Tak sobie myślę o żydowskich trollach.

  108. Bar Norte
    13 grudnia o godz. 19:26

    „Poza tym przyczyny chłopskiego protestu (np spadek ceny żywca) „.

    Rolnikom chodziło o import żywca wieprzowego z Litwy, co zostało od ręki załatwione.

  109. Warlikowski (?)
    -***Pochodzę z Polski, z kraju, który po transformacji ustrojowej utracił grupę społeczną nazywaną inteligencją….***
    To jedno zdanie mówi za wszystko.

    – Ludzie pisza teraz tyle ksiazek , ze nie ma komu czytac

  110. Bar Norte 19.26
    Z całym szacunkiem absolutnie i zdecydowanie jestem przeciwko blokadom dróg. Żadna sytuacja, żadna bolączka jednych nie powinna prowadzić do tragedii innych.
    Za czasów blokad organizowanych przez „Samoobronę” wracając ciężko chory z pogrzebu swojego Ojca napotkałem wiele blokad na swojej wyjątkowo długiej drodze.
    Kierowano mnie na objazdy grożące śmiercią. Wracałem na blokadę i spotykały mnie śmiechy i drwiny tych blokujących drogę, że mi się nie udało a ich traktory przejeżdżały. Skrajnie zmęczony po wielogodzinnej jeździe w w wysokiej gorączce dotarłem do domu. Nikomu nie życzę takich sytuacji.
    Nic to, że teraz może inni protestują, skoro przejechać nie można.
    Tak więc żadnych blokad dróg nie powinno być, a Policja w takich sytuacjach powinna drgi udrażniać

  111. SS
    Debil
    blackley od.ierdol sie.
    Mordy to możecie drzeć w Rosji , putinowskie pachołki.

  112. mag
    13 grudnia o godz. 18:58

    „Dzisiaj, 13 grudnia wprost świetny był termin na ciąganie Władysława Frasyniuka(…) do sądu jako chuligana, napastującego policjantów …”.

    Pokaż złociutka przepis na mocy którego legendy, autorytety, czy osoby publicznie znane, nie obowiązuje ustawa kodeks karny, i że w III RP są równi i równiejsi wobec prawa. Poprzednio być może tak bywało, ale zawsze prawem kaduka.

    „czy ta cala kamaryla pisowska nie ma ani za grosz wyczucia, ani poczucia śmieszności”.

    Chcesz, by „kamarayla pisowska”, jak to elegancko określasz, wpływała na niezależny wymiar sprawiedliwości, by ten dał trochę luzu Frasyniukowi i nie ciągał go na przesłuchania lub do sądu akurat 13 grudnia? Jeśli coś takiego ponownie przyjdzie ci do głowy to otwórz okno i na cały Żoliborz zacznij krzyczeć: konstytucja-konstytucja-konstytucja.
    Powinno pomóc. 🙂

  113. Ruskie pachołki
    kto , kiedy i co ma pisać , to możecie dyktować u siebie w Rosji.
    SS naprawdę uważa , ze komuś tu jest potrzebna jego wielkoruska propaganda, a drugi ruski złodziej nicku blackley , tez strasznie ważny blogowicz.

  114. Mauro Rossi

    „Rolnikom chodziło o import żywca wieprzowego z Litwy, co zostało od ręki załatwione.”

    Chyba nie od ręki skoro dziś z powodu spadków ceny żywca znów zablokowano S8 w okolicach Rawy Mazowieckiej

  115. Nie jest tak,że bandyta zawsze bije dobrego. Ta pisowska doktryna może być odniesiona do stosunków III Rzeszy do Żydów. A teraz Izraela do świata arabskiego w szczególności do zbrodni na narodach Syrii i Palestyny. Limit współczucia za Holokaust wyczerpuje się. Tak sobie myślę,że pisowskie porównania polityczne do bieżących wydarzeń w IV RP na Żydach stoją. A raczej w żydowskie szaty są ubierane pisowskich hunwejbinów cierpienia.

  116. Debilizm polityczny to stan umysłu. Tak sobie myślę,że dystans do takich osobników jest wymagany bo można złapać ASF czy chorobę niebieskiego języka pod czarnym podniebieniem.

  117. ls42

    „Nikomu nie życzę takich sytuacji.”

    Ja również choć przyjmuję do wiadomości, że walka polityczna przejawia się również w takich formach – nie tylko w RP.
    Jak dowodzi praktyka policja może zlikwidować co najwyżej kilkadziesiat blokad ale już nie kilkaset. Nawet tak sprawna jak francuska.

  118. Z dystansu, no właśnie od.ierdol się od ludzi tu piszących,zachowujesz się
    jak menda łonowa której trudno się pozbyć.

  119. Wiesiek
    czy to ty ukrywasz sie pod ksywa blackley ?
    Nisko upadłeś .
    A co do ksywy blackley , to ty raczej nie piszesz,
    ty tylko udajesz adwokata ruskiej grupki na blogu .

  120. adam100
    13 grudnia o godz. 16:36

    „Afera SKOK. Wojciech Kwaśniak odpowiada Bogdanowi Święczkowskiemu:

    „KNF nie jest organem ścigania i nie dysponuje instrumentami prawnymi oraz technicznymi posiadanymi przez takie organy” – pisze Kwaśniak. Dodaje, że działania KNF w żaden sposób nie hamowały prac prokuratury, która była na bieżąco informowana, ale – z wyjątkiem Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim – nie podjęły „żadnych efektywnych działań, które zapobiegłyby stratom”.

    Może KNF w ogóle jest niepotrzebna? Jeśli jakaś instytucja zna się na bankach i finansach to raczej KNF niż prokuratura. A jeśli prokuratura była winna to pewnie z powodu braku nadzoru ― nikt jej nie popędzał do pracy. No więc jeśli nie popędzał to niewiele robili. PO i PSL jak tylko dopadły do władzy zmieniły ustawę i prokuratura „stała się niezależna”, czyli minister sprawiedliwości nie był już prokuratorem generalnym. Niby wygodne, bo znosi odpowiedzialność ministra sprawiedliwości (wzrost przestępczości można zwalić na prokuratorów), ale nie rządu. Odpowiedzialność po czasie spada na premiera, który może nie przyjąć rocznego sprawdzania prokuratora generalnego, co oznacza jego dymisję. Tusk wszystko łykał co prokuratura pod nadzorem Seremta robiła lub nie robiła i ostatecznie to on, mam nadzieję, odpowie za ten bardak.

  121. jobrave
    13 grudnia o godz. 16:45

    „Radni KO obniżyli bonifikatę dla warszawiaków do 60 proc. A przed wyborami głosowali za 98. procentową obniżką”.

    W dodatku poszli w stronę rekomunizacji ulic i tak ulica KOR na powrót stanie się 17 Stycznia, a Romaszewskiego Duracza etc. Kto głosuje na gangsterów ma duże szanse na rządy gangsterów.

  122. jobrave
    13 grudnia o godz. 15:34

    „Na wszelki wypadek podaję tu kryteria według których przyznawane są nagrody „Grand Press”:
    wybitne walory warsztatowe
    znaczenie materiału dla opinii publicznej
    ciekawy, indywidualny charakter materiału
    zachowanie standardów etycznych dziennikarstwa
    oraz kategorie:
    news
    dziennikarstwo śledcze
    publicystyka (analiza, komentarz, opinia)”.

    Żartowniś z ciebie. Tak ci jakoś wyszło, że „wybitne walory warsztatowe” mają niżej wymienieni, niemal wyłącznie z trójpolówki: TVN, GW i Polityka. Aż dziw, że Passent ze swoim warsztatem nie dostał (lub J. Urban), ale może bali się przeginać? No to dali T. Lisowi trzy razy. Oto próbka warsztatu T. Lisa, najwybitniejszego z laureatów, w końcu skoro dostał trzy razy? T. Lis: „Ludzie nie są tacy głupi jak nam się wydaje, są dużo głupsi”. (…) Ktoś z państwa słusznie może powiedzieć, a ja się nawet od razu zgodzę, bez stawiania zarzutu, że jestem hipokrytą, przecież mógłbym rozmawiać o literaturze, robić poważniejsze programy. (…) Nie dowiozę 2,5 mln widzów, to program znika. I ktoś powie: „pojawią się inni, lepsi”. (Wikicytaty)

    A jeśli chodzi o wybitne walory etyczne to wszystkie kobiety zgodzą się, że Kamil Durczok rulez. 🙂

    • 1997 – Jacek Żakowski
    • 1998 – Monika Olejnik
    • 1999 – Tomasz Lis
    • 2000 – Kamil Durczok
    • 2001 – Wojciech Bojanowski
    • 2002 – Janina Paradowska
    • 2003 – Anna Marszałek
    • 2004 – Marcin Pawłowski
    • 2005 – Justyna Pochanke
    • 2006 – Tomasz Sekielski oraz Andrzej Morozowski
    • 2007 – Marcin Kącki oraz Tomasz Lis
    • 2008 – Bogdan Rymanowski
    • 2009 – Tomasz Lis
    • 2010 – Artur Domosławski
    • 2011 – Andrzej Poczobut
    • 2012 – Jerzy Jurecki
    • 2013 – Jerzy Jurecki
    • 2014 – Piotr Andrusieczko
    • 2015 – Konrad Piasecki
    • 2016 – Bianka Mikołajewska
    • 2017 – Wojciech Bojanowski

  123. Czy wyzwolenie Warszawy przez Armię Czerwoną z łap katolickiego wehrmachtu to wstydliwa data. Czy kolejny przykład debilizmu politycznego,że Generalna Gubernia była religijnie bliższa ciału. Tak sobie myślę czy będzie rehabilitacja bo kto walczy z tzw.komunizmem z automatu będzie tzw.wyklętym bo bije niedobrego. Prawda górą.

  124. BWTB
    13 grudnia o godz. 14:25

    „Najlepszy z pomysłów, żeby TVP sprywatyzować niestety nigdy nie został zrealizowany. Czy ktoś jeszcze do tego wróci”?

    A komu chciałbyś sprzedać, bo chębnych byłoby zatrzęsienie? Kto ma wpływać na mózgi twoich rodaków, Niemcy, Rosjanie, Chińczycy? Już chyba lepiej, aby rządził ten kto wygrywa wybory.

    „Po Kurskim nie będzie chyba innego wyjścia”.

    W czym Kurski jest lepszy lub gorszy od poprzednich władców TVP? Unia Wolności nawet po swojej śmierci rządziła w TVP, do spółki z SLD i PSL. Z wyjątkiem kilku miesięcy rządów Olszewskiego (1992) i 18 miesięcy rządów PiS (2005-2007) cały czas rządził w TVP ten sam układ. Tyle że wówczas TVN, Polsat i TVP mówiły jednym głosem, to samo nagłaśniały i to samo przemilczały. Teraz zaś jest orgia telewizyjnego pluralizmu.

  125. ls42
    13 grudnia o godz. 19:46
    Masz rację . zdecydowana i zgodna z prawem reakcja rządzących raz na zawsze położyła by kres takim praktykom. Niestety jak pisałem Polsce daleko do Państwa prawa, a zarządzający boja się utraty poparcia i nie reagują właściwie.

  126. mag
    13 grudnia o godz. 17:22
    Wtedy miałem łzy w oczach!
    Dziś widzę wielkie ku..estwo, SKOKI, PiS Dudę, złodziei, oszustów, zdrajców, Ziobrę malwersantów, Kaczorów, Frasyniuków, chciwość, kant, Tusków, biskupów, kłamstwo, tupet, bezczelność, bezprawie, głupotę, „wolność”. I czekam aby to wszystko pierd…nęło.

  127. @Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 1:30


    DP: „Tegoroczne nagrody Grand Press (przyznawane przez samych dziennikarzy) niosą duży ładunek polityczny”. Siła rażenia samej TVP i Polskiego Radia jest tak duża, że w Polsce można mówić raczej o dominacji propagandy rządowej”.

    Z naciskiem na „raczej”, bo medioznawczy dobrze wiedzą, że 75 proc. mediów III RP sprzyja opozycji.

    Aby poprawić tę precyzję muszę podac „prawdziwą” liczbę :
    Opozycji sprzyja 74,23677% mediów 🙂

    Jestem szczerze rozczarowany niechlujstwem przy podawaniu tak istotnych wielkości 🙂

  128. Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 20:37

    jobrave
    13 grudnia o godz. 15:34
    […]
    Tak, czy owak w porównaniu, z „dziennikarstwem” pisowskim, są to absolutne Himalaje. Poza tym ja nie twierdzę, że laureaci Grand Press, to jacyś wybitni przedstawiciele zawodu, który wykonują- dla mnie taki Durczok np. to zwykły dureń, bufon, „pan z chłopa”, karierowicz z łbem wypełnionym wodą sodową. Po drugie każdy z laureatów otrzymywał nagrodę nie za całkokształt swojej działalności, pracy, lecz za jakiś wycinek. Generalnie jednak chodziło mi o to, że -co by nie rzec – byli i są niezależnie wobec władzy, bez względu na to, kto ją sprawował, czego o pisdziennikarzach na pewno powiedzieć nie można.

  129. @ olborski
    13 grudnia o godz. 18:15
    adam 100
    Trzy sprawy ..

    Odnośnie spraw trzech, ( do trzech razy sztuka)

    Nie będę kłamał, ze napisałem przez pomyłkę Bajzlik, zamiast Bajtlik. Bejzel kojarzy mi się z entropią i czasem. Jeżeli Profesor czuje się urażony, to przepraszam.

    Nie rozumiem twojego wywodu o bigosie, ale ja tu akurat potraktowałem entropie, w sposób „nienaukowy”.
    Wszystkich naukowców przepraszam .

    Pogardliwa nazwa Szweda (dla mnie) to Svenne, a jak chcę wyrazić się nieżyczliwie o nadwiślańskiej nacji, to używam słowa Polus albo burak (Polusy, buractwo).

    olborski
    13 grudnia o godz. 18:22
    adam 100Bylbym zapomnial ..
    Khatia B. byla (jest) do sluchania i patrzenia dlatego aby byc nawet slepym Bethowenem , sluchajac jej trzeba wybraznie porzadnie pobudzic.

    Każdy ma swojego bluesa, zrozumiałe.

  130. @Bar Norte
    13 grudnia o godz. 15:30

    Niezmiernie mnie cieszą kłopoty Orbana. Mam nadzieję, że sie pogłębią. Dla mnie Ferenc Gyurcsány, który niebacznie dał sie nagrać z prawdziwą wypowiedzią o kłamstwach: rano w południe i wieczorem, zasługuje na szacunek. To chyba jedyny polityk, który przyznał sie do kłamstw, a kłamią wszyscy. Tylko teraz rozwinęło się kłamstwo bezczelne, które nie zawiera nawet pozorów prawdziwości. I dlatego potwierdzam słusznośc tytułu DP: „Prawda górą”

    Wysłuchałem wywiadu z W. Frasyniukiem i jestem zachwycony (FpF). Ten gość potrafi dać czlowiekowi nadzieję. Żadnego kunktatorstwa, żadnych dwuznaczności i tylko to co trzeba prostym, jasnym, zrozumiałym dla każdego językiem 🙂 Szkoda, że nie chce stanąć na czele jakiejs partii 🙁

  131. Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 20:28

    jobrave
    13 grudnia o godz. 16:45

    „Radni KO obniżyli bonifikatę dla warszawiaków do 60 proc. A przed wyborami głosowali za 98. procentową obniżką”.

    W dodatku poszli w stronę rekomunizacji ulic i tak ulica KOR na powrót stanie się 17 Stycznia, a Romaszewskiego Duracza etc. Kto głosuje na gangsterów ma duże szanse na rządy gangsterów.
    ____________________________________________________
    Dobrze wiesz, że nie chodzi o żadną rekomunizację, lecz tryb w jakim PiS „dekomunizował” te ulice -ustawa wyszczególnia wymogi, które nalezy zachować przy zmianie nazw ulic, placów itd. i NSA wytknął „pisdobrozmieniaczom” uchybienia. Gdyby zmieniano nazwę ul.Polnej, Sadowej, Topolowej na inne, również wymagałoby to zastrzeżonego w przepisach uzasadnienia, ale pisdziarnia uważa, że jeśli ma te kilka mandatów dających im większość w parlamencie, to może robić prawem to, co jej się żywnie podoba.

  132. zetus1
    13 grudnia o godz. 21:47
    Wysłuchałem wywiadu z W. Frasyniukiem i jestem zachwycony (FpF).

    Na FB jest grupa: ” Sympatycy W.Frasyniuka”
    która liczy obecnie 15,5 tysiąca członków.
    Zapraszam.

  133. zetus1
    13 grudnia o godz. 21:28

    @Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 1:30
    […]

    Ciekaw jestem skąd Mauro ma te dane, że „75 proc. sprzyja opozycji”?

  134. jobrave
    13 grudnia o godz. 21:42

    Mój komentarz
    Jobrave, nie mam tak niskiego zdania o Durczoku jako dziennikarzu. Jest sprawny, wymowny, dociekliwy, poprawny językowo, mówi wprost, nieraz populistycznie zaciąga, ale w sumie ja widzę go jako dobrego dziennikarza. Pomijam, sprawy etyczne związane z jego pracą w TVN.
    Pzdr, TJ

  135. z dystansu

    Czytuję twoje wpisy – i zauważam, że zbyt mocno angażujesz się w dyskuje z klawiszem. Generalnie, towarzystwo tego typu należy olać, najlepiej sporadycznie poczęstować żartem. Takim trollom atencji brakuje niczym ekshibicjoniście widowni, czy warto zatem czas za darmo poświecać oraz zachęcać do wydalania kolejnych bzdur?

    Odnośnie nowego blackley – jest to członek Pen Clubu, wybitny literat, postać wyróżniona parę lat temu osobnym artykułem pana Passenta jako pozbawione mózgu mongoidalne chamidło – czyli tedziu ber ze sydneja.

    Wcześniej udawał 2 różnych tedziów – 1 po pijaku, 2 na kacu. Niedawno został zdemaskowany po kradzieży nicku oryginalnego blackley, stąd jego rozpaczliwe ryki.

    Imbecyl to nieuleczalny, banowany już tu wielokrotnie, wraca pod nowym alias, testuje moderatorów do momentu kolejnego banu. Wywalony z wiekszości innych blogów za wulgaryzmy oraz propagandę kałmucko-putlerowską, nie na temat.

    Posiadając całą mózgownicę – tedziu mógłby sklecic nawet jakieś całe zdanie. Niestety, posiadając jedynie część mózgu, musi wydalać na raty, po 3 wyrazy, najczęściej wulgaryzmy, ale za to koniecznie z 6 bykami. Pracowicie, z językiem na wierzchu duzo coś linkuje, w technice c/p jest rzeczywiście mistrzem.

    Pomimo emanujacego z tedzia kretynizmu przysadkowego, jest nadal ulubiona maskotką kółeczka emerytowanych esbeków na ep. 😎

  136. duende = debil z jackowa.

    Polską gramatykę i ortografię to ja mam tam gdzie i ciebie,czyli w dupie.

  137. „Prawda zawsze jest po naszej stronie”

    Po ostanich awanturach w Azji Mniejszej.
    „W komunikacie dodano, że Netanjahu zdecydował również o zalegalizowaniu tysięcy domów żydowskich osadników na Zachodnim Brzegu, które – jak to określił – zostały zbudowane w „dobrej wierze”, lecz których status jest niejasny.”

    Przyklady trzeba brac od Izraela. Jak w tym kontekscie widzimy ustawe nr 447.
    Wystarczy legalizacja mienia bezspadkowego , ale kompradorzy z PO-PiS nie widza takiej potrzeby zalegalizowania stanu po II Wojnie Swiatowej.

  138. duende = debilu z jackowa udający inteligenta.

    Za to że podszywałeś się latami pod różne nicki będziesz tępiony tu na
    blogu jak stonka ziemniaczana w PRL-u.

  139. zetus1

    Jak podają agencje rzeczywiście Orban ma kłopoty. Na ulicach Budapesztu demonstrują tysiące ludzi, mimo iż władze wzmocniły oddziały policyjne „SKOTAMI” – jak ze stanu wojennego.

    Kłopoty Orbana mają to samo podłoże co kłopoty Macrona. Jak na razie różni je tylko skala desperacji przeciwników rządów.
    Morawiecki powinien postawić dużą wódkę temu kto go odwiódł wiosną tego roku od dokonania zaplanowanych zmian w kodeksie pracy, które miały zawierać rozwiązania macronowsko-orbanowskie – również w odniesieniu do nadgodzin. Dzięki temu roszczenia socjalne poszczególnych grup społecznych w kraju mają charakter pełznący a nie wybuchowy.

    Mam wrażenie, że do przywódców europejskich powoli dociera co nieuchronnie nadchodzi, bo np hiszpański premier Sanchez pod wrazeniem wydarzeń we Francji i klęski swej partii w Andaluzji, bastionie socjalistów od upadku dyktatury, nieoczekiwanie zapowiedział podniesienie płacy minimalnej o 22 procent. Stanowi to najwiekszy przyrost tej płacy od 1977.
    To zaskakujące bo jeszcze kilka tygodni temu wszystko wskazywało na to, że skupi się na rozniecaniu problemów kulturowych w miejsce zapokajania potrzeb socjalnych. Mam na myśli kampanię polityczną poświęconą wykopywaniu i grzebaniu w nowym miejscu truchła Franco, co miało kulturowo podekscytować Hiszpanów. Jak widać na tym przykładzie idą nowe czasy w których na polityce historycznej daleko się już nie zajedzie.

    Ciekawe czy prezes Kaczyński to zauważa?

  140. @Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 20:51
    Nie wiem jak Pan, ale ja np dobrze pamiętam, że „Aferę Rywina” która w konsekwencji doprowadziła do klęski SLD rozdmuchały właśnie te rządzone podobno przez „układ” PO-SLD-PSL publiczne media. Oczywiście Polska Zjednoczona PRawica doskonale sobie z tego zdaje sprawę i dla tego opanowała TVP, żeby ponownie do podobnej sytuacji nie dopuścić. PZPR doskonale sobie też zdaje sprawę, że do upadku Komorowskiego przyczyniły się w dużej mierze artykuły w „niemieckim” tabloidzie „Fakt”, dlatego dąży do nacjonalizacji prasy, z czego na szczęście na razie nic nie wynika.

  141. P. Mauro

    Kaczor nie zdecydowal sie na ustanowienie komisarza rzadowego w miescie Lodzi.
    Kiepsko to wyglada gdy pamieta sie przedwyborcze deklaracje, gdy pamieta sie przy tym nazwe kaczorowej partii.
    Moze pan wie jakie byly powody by zaniechano tu dzialania?
    Pani prezydent dogadala sie z PiS?
    To by starczylo by objac swa posade? 🙂

    ml

  142. @

    TABLICA PAMIĄTKOWA

    W tym domu 13 grudnia1981r.
    Został bestialsko ukołysany do snu
    JAROSŁAW KACZYNSKI
    ps. ”Pszywutca”
    tablice ufundowała

    CZESC JEGO PAMIECI !

  143. Mam nadzieje że temat zadany przez Gospodarza został przerobiony – inaczej nie ośmieliłabym się pisać o czymś innym, czyli o tym co zawsze – niezgodzie na prawo do zabijania. „Liczba ofiar śmiertelnych w Ameryce osiąga najwyższy poziom od prawie 40 lat, pokazują dane CDC”.
    Nie było mnie tu 40 lat temu, nie posiadam broni ale nie ma dnia bez wiadomości o jakiejś strzelaninie na równi z wypadkami komunikacyjnymi lub przemocą. Być może kolejne pokolenia:
    https://www.msn.com/en-us/news/us/gun-deaths-in-america-reach-highest-level-in-nearly-40-years-cdc-data-shows/ar-BBQUCwy?OCID=ansmsnnews11

  144. trochę na temat
    TUCKER CARLSON, FOX NEWS: Wolność słowa. Wielu ludzi głosowało na Donalda Trumpa w nadziei, że będą mieli więcej wolności. Dwa lata temu stało się odwrotnie. Nasza klasa rządząca zacieśniła, jak nigdy przedtem, osobistą ekspresję. Zniknęła wolna wymiana pomysłów, które obiecano nam jako Amerykanom W jej miejsce: obowiązkowy, duszący konformizm.
    https://www.realclearpolitics.com/video/2018/12/06/tucker_carlson_ruling_class_consider_themselves_gods_they_render_their_own_judgment.html?utm_medium=referral&utm_source=mixi&utm_campaign=realclearpolitics

  145. Zmowa milczenia w parafii. Zakopane ciała 4 noworodków odkryto pod Byczyną. Tak sobie myślę,że to z powodu noszenia płodów pod sercem nie zauważono 4 krotnie życia poczętego. Prawda górą w parafiach czeka na odkrycie.

  146. @jobrave
    13 grudnia o godz. 22:00
    Ciekaw jestem skąd Mauro ma te dane, że „75 proc. sprzyja opozycji”?

    To zdradzę tę tajemnicę. To źródło nazywa się „theOceanOfLies.com” skąd pochodzi znaczna ilość wszelkich danych liczbowych. Na dane liczbowe jestem szczególnie wyczulony. Kłamca @MR podaje te liczby licząc na to, że i tak tego nikt nie sprawdzi, bo to trudne lub niewykonalne, bo nie ma na to czasu, itd. A efekt propagandowy jest.

    To jest kłamstwo z gatunku bezczelne, jest ewidentne, a mimo to nie zniechęca @MR do jego użycia. Najwyraźniej kłamca uważa, że korzyść przewyższa koszty.
    Pozdr.

  147. Miejscowość Ciecierzyna-Piekło. Bez komentarza.

  148. @żabka konająca
    14 grudnia o godz. 4:53

    A propos Tucker Carlson
    Crossfire
    Wtedy jeszcze w CNN. Nie wiem czy jest ci znane …

  149. @zetus1- nie było mi znane. Dla mnie cała jego wypowiedź zmierzała do krytyki Apple, która to firma zapowiedziała że ” zrobi wszystko, aby uciszyć zdanie przeciwne”. Stąd już bardzo blisko do wpisu Gospodarza.
    To co poleciłeś dobrze skomentował jeden z internautów: ” taki smutny. Tucker Carlson jest teraz głupi i zmęczony.”

  150. @

    W. Sadurski:

    Senator Bierecki: oszczędności 5,5 mln zł, 1,3 mln USD, 1,5 mln EUR, obligacje skarb. 11 mln zł, udziały 5 mln zł, dochody z udziałów : 3,3 mln zł, dochody z członkowstwa w zarządach 3 mln zł rocznie. Założone przez Biereckiego SKOK-i: straty ponad 4 mld zł. Jakieś pytania?

  151. Salvini widzi w propozycjach Macrona prawdziwą mannę z nieba. Ale czy UE ma wybór? Kiedy spada się z klifu, robi się wszystko, aby nie uderzyć w ziemię, niezależnie od bolesnych ran. Liczy się tylko przetrwanie. I właśnie w takim miejscu znajdują się dziś Macron i UE. Każda czynność, którą podejmują w celu utrzymania dysfunkcyjnej i tyrańskiej Unii, zaciska pętlę na szyi i przyspiesza ich ostateczną śmierć. Im bardziej walczą o utrzymanie kontroli w jednym obszarze, tym bardziej wzmacniają swoich wrogów w innym.
    https://kresy.pl/publicystyka/petla-zaciska-sie-wokol-szyi-unii-europejskiej/
    ============

    Bankierskie lemingi, naprzód……

  152. Coście k..wa zrobili z tym krajem. Już o was wie Europa!
    Panie Passent, Pan też do tego się przyczynił.

    „Przemówienie Krzysztofa Warlikowskiego
    Szanowny Panie Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Szanowne Panie Posłanki i Panowie Posłowie, Szanowny Panie Pascalu Lamy, Panie i Panowie.
    Tym z was, którzy znają południowoafrykańskiego pisarza Johna Maxwella Coetzeego, muszę wyznać, że stojąc tu dziś przed wami, czuję się jak jedna z jego postaci, Elizabeth Costello, i zaraz zrozumiecie, dlaczego tak jest.
    Czasami najprostsze pytania prowokują nieoczekiwane odpowiedzi. Jeśli zapytam, co łączy mnie – artystę, reżysera teatralnego – z wami, parlamentarzystami decydującymi o sprawach Europy, odpowiedź nie wydaje się oczywista. A przecież jest coś, co czyni nasze zajęcia podobnymi, chociaż wy poruszacie się w sferze twardych danych i politycznych zdarzeń, a ja w domenie wyobrażeń i fantazji. Tym czymś jest odpowiedzialność: moja za widzów i wasza za wyborców, nasza wspólna – za dbałość o zachowanie wolności słowa i krytycznego myślenia w społeczeństwach Europy.
    Czym jest odpowiedzialność artysty? Do czego artysta powinien widzów skłaniać czy namawiać? Najkrócej: do krytycznego myślenia.
    Pochodzę z Polski, z kraju, który po transformacji ustrojowej utracił grupę społeczną nazywaną inteligencją i żmudnie zaczął budować nowe autorytety, także w dziedzinie kultury. Jednocześnie kultura, podobnie jak inne sfery życia, stała się strefą działania wolnego rynku, który zaczął wywracać kryteria i wartości. Telewizja, prasa, media nieuchronnie stały się maszyną do produkowania powierzchni reklamowych. Bezinteresowność, tak ważna dla sztuki, straciła na znaczeniu. Wszyscy zaczęli schlebiać przeciętnym gustom i niskim potrzebom. Kicz i głupota były tłoczone do oczu i głów odbiorców. Mieli konsumować, kupować podejrzane produkty sztukopodobne. To proces chyba bardziej rujnujący dla kultury społeczeństwa niż handel podróbkami znanych marek dla ekonomii przedsiębiorstw.
    Proces ten obserwujemy niestety w wielu krajach. Ameryka wciąż daje „dobry” przykład. Ale Polska i kraje Europy Wschodniej były wyjątkowo podatne na to ogłupianie. Konsumpcja była czymś nowym i upragnionym, a więc zdawała się być dobrem. Niepostrzeżenie zaczęto podmieniać kulturę na popkulturę i rozrywkę. Obrócono znaki. Powolne procesy kulturotwórcze błyskawicznie straciły sens i znaczenie.
    Zamiast krytyki i opinii pojawiły się rankingi. Systemy ocen, gwiazdek, lajków.
    Twórcy, bo trudno nazwać ich artystami, okazali się nieodporni na korupcję wolnego rynku. Tylko nieliczni zachowali odpowiedzialność za swoich widzów i nie chcieli dawać im papki, na którą tamci czekali lub wmawiano im, że czekają. Myślę, że wytworzyliśmy osobliwy przemysł pogardy, w którym twórcy, zamiast brać odpowiedzialność za widzów, zaspokajali ich najgłupsze pragnienia. Zepsucia nie było widać natychmiast, ale powoli pejzaż po przegranej bitwie zaczął się wyłaniać.
    Pamiętam, jak za czasów komunizmu w Polsce książki były dobrem najwyższym. Stało się po nie w wielkich kolejkach, zdobywało. Nakłady ówczesne w porównaniu z dzisiejszymi były wręcz niewyobrażalne, a jednak książek brakowało. Polowało się na klasykę i nową literaturę, sterczało w kolejkach na przykład po pierwsze wydanie dramatów Becketta. Wierzyło się, że pewna baza książek daje nam dostęp do europejskich kodów kultury, utrzymuje nas w Europie………….”

  153. zetus1
    13 grudnia o godz. 21:47
    Ja też słuchałem niechcący Frasyniuka. To wszystko takie pieprzenie o mitach i mitomanach jakieś walki, opozycji dla ironii demokratycznej, bohaterach, cierpieniach i o innych trelach morelach. Ja długo żyję, żadnego opozycjonisty nie widziałem na oczy, także żadnej walki z jakąś komuną. Było iluś tam agentów siajej lub mossadu i oni byli skutecznie jako agenci i szpiedzy zwalczani. A ten Frasyniuk niech spojrzy na dzień dzisiejszy. Na katastrofę. To przecież jego dzieło i jego kumpli. Byłoby dobrze aby rozliczyli zagarnięte wtedy dolary i miliardy skradzione w SKOKach

  154. Stefan Kisielewski, wybitny publicysta wolnorynkowy PRL-u, nazywał komunistyczną władzę „dyktaturą ciemniaków”, odnosząc się zarówno do jej faktycznych ograniczeń umysłowych, jak i niskiego wykształcenia. Dzisiaj w coraz większym stopniu mamy do czynienia – już pod dowolną właściwie szerokością geograficzną, a nie tylko w Polsce – z dyktaturą cwaniaków, czyli wzajemnie zblatowanych polityków i biznesmenów.
    https://forsal.pl/biznes/aktualnosci/artykuly/1387355,dyktatura-cwaniakow-zachod-wcale-nie-jest-ostoja-uczciwosci.html
    ===========

    bardzo dobre…

  155. Europejski Bank Centralny obwieścił koniec dodruku waluty. Co więcej, zgodnie z obecnymi założeniami, bilans EBC od 2020 roku powinien zacząć się kurczyć. Mamy silne powody by sądzić, że tak się nie stanie, a bank centralny zmieni zasady gry, aby ratować sytuację gospodarczą w tym zwłaszcza sektor bankowy.
    https://independenttrader.pl/czy-ebc-naprawde-konczy-dodruk.html
    ===============

    Coś się kończ, coś zaczyna……

  156. @ adam100
    14 grudnia o godz. 10:07

    Pytań, niestety nie ma, bo już była nastąpiła odpowiedź:
    „jak któś ma piniondze, to skundś je ma”

    Może jest w tym jakiś koncept na odzyskanie Polski z rąk pissowego okupanta głosami poruszonego suwerena, aby bogactwo dyskredytowało, zgodnie z koncepcją: reductio poglądów prezesa ad absurdum
    Na zasadzie: klin-klinem.
    Osobiście, przypuszczam, że watpię.
    No, chyba że chodzi o wzniecenie ruchu wyrównania szans za pomocą siekiery.

  157. @ Gekko
    14 grudnia o godz. 12:18
    Na zasadzie: klin-klinem.
    Osobiście, przypuszczam, że watpię.

    Osobiście wierze że,
    „Wystarczy nie kraść.”
    Jaki by ten suweren nie był głupi,
    to takie hasło rozumie.

  158. @

    Opanowana przez nominatów PiS Krajowa Rada Sądownictwa wydała uchwałę zabraniającą sędziom noszenia koszulek z napisem „Konstytucja”, znaczków z tym słowem oraz innych elementów odzieży zawierających znienawidzoną przez władzę nazwę zbioru zasad obowiązujących w państwie.
    Tak po ludzku to ja nawet rozumiem tę uchwałę. Prostokąt z tym prostym napisem, który od pewnego czasu pojawia się na marszach opozycji, jest wyjątkowo udanym projektem. Szare tło jak „szary człowiek” przywodzi na myśl ofiarę złożoną przez Piotra Szczęsnego, który jesienią 2017 r. podpalił się, protestując przeciwko niszczeniu przez władzę demokracji. Duże litery o prostym kroju są zróżnicowane kolorystycznie. Mamy barwy biało-czerwone, jest osobny kolor dla „ty”, „on” oraz „ja”. Symbolika tak szeroka, że można by o niej pisać eseje.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24277141,brzydkie-slowo-na-d-tym-gorzej-dla-faktow.html#S.1-K.C-B.5-L.1

  159. adam100
    14 grudnia o godz. 12:35
    @

    Opanowana przez nominatów PiS Krajowa Rada Sądownictwa wydała uchwałę zabraniającą sędziom noszenia koszulek z napisem „Konstytucja”,

    Mój komentarz
    Ci ludzie w zapale przekształcania rzeczywistości na taka jaką ma być z takiej jaka jest, rozstają się ze zdrowym rozsądkiem, realizmem i pragmatyzmem, popadają coraz głębiej we wsobność, jedyną rację, złudzenia i paranoiczne fantasmagorie. Władza (nawet jej cząstka) deprawuje i ogłupia.
    Pzdr, TJ

  160. Z lamentu reżysera teatralnego K. Warlikowskiego:
    Pochodzę z Polski, z kraju, który po transformacji ustrojowej utracił grupę społeczną nazywaną inteligencją …

    I o to chyba chodziło, aby Polskę wyrwać z okowów Wliekoruskiego imperializmu. Bo klasa zwana po angielsku „intelligentsia” ( https://en.wikipedia.org/wiki/Intelligentsia ) powstała tylko w Rosji i w Polsce, i to jedynie w rosyjskim zaborze, tzw. Kongresówce. Zatem – umarał inteligencja, niech żyje klasa średnia i intelektualiści. Niech żyje Polska jako III RP, która materialnie i gospodarczo nadrabia straty Polski w stosunku do Europy Zachodniej powstałe w okresie stalinizmu i postalinowskiego centralnego planowania.

  161. Idelo-doktrynerzy Polskiej Zjednoczonej PRawicy (dalej PZPR-bis) na blogu donoszą nam, że media publiczne należą się rządzącej większości (reprezentującej raptem 37 procent „aktywnych” wyborców) jak psu micha. I to jest podjeście jak najbardziej sowieckiej. Bowiem w krajach Zachodu media publiczne są składnikiem szerokiego systemu „służby cywilnej” (ang. civil service). W doktrynie PZPR-bis służba cywilna, w tym urzędnicy państwowi niezależni od władzy wykonawczej z nadania politycznego, jedynie jej służący nie powinni istnieć. Bowiem cały aparat państwowy winien podpadać pod kontrolę rządu, kontrolę personalną, polityczną i ideologiczną. Zupełnie jak w Rosji.

    I dlatego dziennikarze nowopowstałych partyjnych (PZPR-bis) mediów otrzymują oddzielnie nagrody leninowskie, które nie są uznawane w obiegu zachodnim.

  162. „”Pamiętam, jak np. pisowska dziennikarka Ewa Stankiewicz, w pierwszych miesiącach pisowskich rządów, domagała się przywrócenia kary śmierci, po to, by móc powiesić Tuska, podobne życzenie, równie bezpośrednio wyraził Rafał Ziemkiewicz, osobnik udający niezależnego publicystę „” jobrawe
    13 grudnia o godz. 15:34
    Tak więc dziennikarstwo sprzyjające środowisku pisowskiemu, to permanentna walka o względy Prezesa. „”
    Może to rozwiązanie nie było by takie złe, bo następcy by się może opamiętali, że może ich to samo czekać ?

  163. „…Ci ludzie w zapale przekształcania rzeczywistości na taka jaką ma być z takiej jaka jest, rozstają się ze zdrowym rozsądkiem, realizmem i pragmatyzmem…”
    (@tejot)

    Niestety, „ci ludzie” bardzo pragmatycznie właśnie korzystają z wiedzy o współczesnych mechanizmach zarządzania wspólnotą plemienną.
    Kształtowanie rzeczywistości wirtualnej w świecie, gdzie większość młodszych pokoleń żyje w wirtualnym świecie infantylnych emocji, to udowodniony sposób na zmianę paradygmatów cywilizacyjnych.
    Taka rzeczywistość odpowiada też starszym pokoleniom skażonym życiem w orwellowskich światach ideologicznych.
    Przykłady: piss, Trump, zielone ludziki, żółte kamizelki, antyszczepionkowcy, rasistowsko-antysemiccy edukatorzy w ekonomii i podróznictwie, postkomuniści neoglobalni oraz gross komentatorów EP uWiesionych na RT (d.UB).

    Mowa racjonalna i logiczna w te kierunki ma moc brzęczenia much i takąż skuteczność – śladu muchy na portrecie Cesarza.
    Przykre, ale niestety dla d. rozumnych, prawdziwe, bo empirycznie już uskutecznione, nawet gdy nieuświadomione.

  164. Bar Norte 13 grudnia o godz. 19:26 Racja, każda klas społeczna (tak w Polsce społeczeństwo klasowe już się odbudowało) ma swoje kanały informacyjne i nawet jak ta sama informacja dotrze do np. kogoś z elity finansowej i średniaka, to zostanie inaczej zinterpretowana.
    Jestem zaskoczony, że jakiś tygodnik adresowany do rolników ma aż tylu odbiorców (400 tys ?). Przecież w Polsce gospodarstw towarowych jest zaledwie 80 tys. Reszta ok. 1 mln miałaby czytać taki tygodnik? Po co, czego chcą się z niego dowiedzieć? Jak wydzierżawić sąsiadowi ziemię i dostać dopłatę unijną? Miałem dziadka, które jeszcze przed wojną kupił ziemię w Polsce i stworzył gospodarstwo rolne. Jego syn, mój wujek właśnie zamknął ten rozdział. Brak chętnych następców. Gospodarstwo jest za małe na dzisiejsze czasy, nie liczy się na rynku. Wujkowi nie opłacało się nic od 89 roku, a jednak kontynuował to, czego się nauczył. Znam tą śpiewkę, ale nie potrafię tego ocenić.
    Protestujący na drogach, torach i w miejscach w których utrudniają współobywatelom życie zawsze mnie wkurzało, bez względu kim by nie byli protestujący. Wyobraź sobie, że na tej autostradzie pojawiło się 100 osób Obywateli RP. Jak myślisz, ile by trwało usunięcie ich stamtąd i postawienie każdemu z osobna zarzutów? Być może tak właśnie ma być, żeby jeszcze bardziej rozdzielić i poróżnić społeczeństwo.
    Nie chcę być źle zrozumiany, ale każdy protest musi być wymierzony we władzę i jest tym celniejszy im bliżej tej władzy się znajdzie. Władza jak wiemy ukrywa się w Warszawie i tam się należy udać dużą kupą, żeby sobie nie myślała, że ujdzie jej na sucho każda głupota. Poza tym, w każdym mieście wojewódzkim są wojewodowie, namiestnicy Warszawy. Im też można „ogony nasolić”.

  165. teo14 grudnia o godz. 13:19 W pełni się zgadzam z twoją opinią na temat polskiej inteligencji. Mój ziomek tak to ocenia:
    W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Twardoch mówi „Cechą konstytutywną dla inteligencji polskiej nie jest zaś wbrew nazwie życie intelektualne, ale pogarda dla ludu i mechanizmy budowania wewnętrznej spójności przez opartą na kapitale kulturowym reglamentację dostępu do statusu inteligenta”.

  166. Twardoch mówi: „Cechą konstytutywną dla inteligencji [jest] pogarda dla ludu i mechanizmy budowania wewnętrznej spójności przez opartą na kapitale kulturowym reglamentację dostępu do statusu inteligenta”

    Sam byt rynkowy Twardocha przeczy reglamentacji komercyjnego dostępu do inteligencji, a nawet: sztucznej…
    Co potwierdza tylko moc niewidzialności ręki, co inteligencją, choćby wirtualną, sama się obdarza – i z jakim powodzeniem!
    🙂

  167. Przyznaję się, iź nie myślałem dzisiaj o „kapitale kulturowym”, ani o „reglamentacji dostępu do statusu inteligenta”. Jeśli przyjąć, że status ten wyznacza wyższe wykształcenie, a najlepiej tytuł MGR, kojarzony z margrabią, to jest to bardzo silne przyzwyczajenie polskiego społeczeństwa, nawet po tzw. transformacji.

    Obserwuję to w moim wąskim gronie rodzinnym w kraju. Jest powszechne i niepodważalne przekonanie, że dyplom wyższej uczelni jest równy dyplomowi szlacheckiemu w Rzplitej przedrozbiorowej. Casus Twardocha oczywiście niby miesza w stratyfikacji Polek i Polaków, uaktualnia na dzień dzisiejszy. Ilustruje adoptowanie do nowych warunków społ.-gosp.

  168. Mam nieodparte wrażenie, że niektórzy blogowicze, szczególnie ci, którzy tak namiętnie rozprawiają o suwerenności, a szczególnie suwerenności Umęczonej, mają powyłączane, a nawet „powyłanczane” pewne funkcje w swoich mózgach. Te ich recepty na suwerenność, czyli na to, by Polska mogła sama osobie decydować, stawiać warunki innym – dobitnie o tym świadczą.

    Pamiętam, jak na początku lat 90., kiedy Wałęsa został prezydentem, nie pamiętam już przy jakiej to okazji, powiedział, że jeśli Niemcy będą podskakiwać, to on wymaże je z mapy Europy, pamiętam również, jak politycy ówczesnego Porozumienia Centrum – obecnego PiS twierdzili, że Polska jest zbyt uległa wobec Rosji i, że kiedy oni dojdą do władzy, będą z Rosją rozmawiać z pozycji siły, bo na Ruskich tylko to działa, a przy jakichkolwiek negocjacjach wystarczy walnąć pięścią w stół i Ruscy pokornie zgodzą się na wszystko.

    Pamiętam również, jak Tusk z Sikorskim lub raczej Sikorski z Tuskiem uważali się za liderów, ba wodzów UE w czasach Majdanu nr 2. Udzielali buńczucznych wywiadów, cytowały ich najważniejsze media, zachłystując się jakim to Polska jest graczem politycznym na światową skalę, jak to posłuchano jej głosu w sprawie ukarania Rosji sankcjami. Przyszło do negocjacji, Putin się skrzywił na widok Radka, kwaśną minę zrobił Poroszenko i Radek dostał kopa w du*ę i tak się skończyła kariera „ważnego gracza”, czyli Polski, jej sny o potędze, o rozdawaniu kart. „Licząca się w świecie Polska” nie zgadzała się na rurociąg omijający Ukrainę, a później na oba Nord Streamy i znów „ważny gracz” w zarobił kopa i to niejednego. W maju „ważny gracz” wziął się za nowelizację ustawy o IPN -ileż to było radości, jak wzrosło „najlepszemu sortowi” poczucie własnej wartości, dumy -wszyscy się tych Żydów bali, czapkowali im, a Jarosław pokazał, że można, wysłał ich tam, gdzie raki zimują. Wstaliśmy z kolan, ale -niestety – ten, który „loves Poland” wraz narodem, któremu przewodzi, zdradził nas, dając zrozumienia, że mu się to nie podoba, stanął po stronie odwiecznego gnębiciela Narodu Polskiego. Kop w du*ę od Trumpa, kop w du*ę od Izraela i w ogóle od Żydów.”Reformy” w wymiarze sprawiedliwości – kop w du*ę od UE.

    Orędownicy suwerennej Polski za cholerę nie mogą pojąć, że cudów nie ma i dróg na skróty do stworzeniu, liczącego się państwa też nie, chyba że okazałoby się nagle, iż pod nami znajdują się jakieś potężne złoża szlachetnych kruszców, diamentów tudzież paliw typu ropa, gaz.
    Jak ci, choćby i blogowi, orędownicy wyobrażają sobie polski pochód ku potędze, pochód szybki, efektywny skoro oprócz banerów, sztandarów flag i symboli narodowych niczego innego nie mamy? Czym możemy kogokolwiek postraszyć? Armią, w której-prawdopodobnie- liczba generałów przewyższa liczbę szeregowych wyposażoną w zardzewiałą broń albo kogo i czym możemy przyciągnąć, zachęcić do współpracy, do sojuszy pod naszym przewodem? Czy to w ogóle możliwe w narodzie, w którym powszechnie występuje w wiara w cuda, w to, że można się przeszwarcować na szczyty, bez uprzedniej, ciężkiej pracy? To ciągłe pieprzenie o suwerenności i, że „gdyby Polską rządzili Polacy”, „gdybyśmy nie musieli słuchać Unii” – no więc właśnie rządzą Polacy podobno, Unii też nie musimy słuchać, możemy z niej wystąpić, „biało-czerwona drużyna da radę – będziemy wreszcie mogli produkować „kwaśne mliko” i eksportować je do spragnionych tego produktu krajów, palić węglem przez 200 lat, po ch… nam jakieś dopłaty dla rolników, jakieś drogi, autostrady, wiadukty, obce montownie, obce media itd. Chiny dają radę bez UE, Singapur, Korea Płd., USA, Kanada, Australia. Wystarczy, że wyjdziemy z UE i będzie tak, jak tam. A czy Niemcy są suwerenne? Nie są związane traktatami unijnymi, nie przestrzegają ich? A, czy nie ma tam , przypadkiem, jakiejś amerykańskiej bazy wojskowej nieprzerwanie tkwiącej od czasów II wojny światowej?
    Stuknijcie się w te swoje, „suwerenne”, łby, niepodległe rozumowi.

  169. jobrave
    Dobrze tu ująłeś , w dużej części polskiego społeczeństwa pokutuje wiara w uśpionych rycerzy na Giewoncie , których wystarczy szturchnąć , a niech tylko się obudzą , to losy Polski przyjemną całkiem inne znaczenie .
    Ta wiara w to , że istnieje jakaś tajemnicza furtka którą wraże siły przed nami ukrywają , aby nie oddać nam juz z przyrodzenia należnych nam dostojeństw, to paliwo ciagle jeszcze buzuje w najtęższych głowach najświętszej.
    Czasami wybija nawet w mniej , albo więcej głupi sposób . Tak było np. Przy inwazji irackiej , kiedy natęzsze głowy Rzplitej koronowały Polskę na trzecie najważniejsze mocarstwo kolonialne , a i tak jest tez za każdym razem kiedy naszym gierojom puls przyspiesza i stoją przed wyborem Unia , albo NAFTA.
    Wszędzie nasz chcą i potrzebują , o Rosji nie wspominają , a my ich wszystkich „kozakiewiczem” , bo chłop na zagrodzie ,równy wojewodzie.

  170. @jobrave
    „To ciągłe pieprzenie o suwerenności i, że „gdyby Polską rządzili Polacy”, „gdybyśmy nie musieli słuchać Unii” – no więc właśnie rządzą Polacy podobno, Unii też nie musimy słuchać, możemy z niej wystąpić, „biało-czerwona drużyna da radę – będziemy wreszcie mogli produkować „kwaśne mliko” i eksportować je do spragnionych tego produktu krajów, palić węglem przez 200 lat, po ch… nam jakieś dopłaty dla rolników, jakieś drogi, autostrady, wiadukty, obce montownie”…
    Absolutnie masz słusznego. Trudno byłoby lepiej wyrazić naszą niepokorność i suwerenność w jednym.
    Pozdro

  171. wiesiek59

    Wrócę do tekstu z Dziennika Gazety Prawnej, który zacytowałeś by dowieść, że poziom życia na Węgrzech jest zadawalający. Przypomnę, że we wspomnianym tekście chodziło o wskaźniki związane z koninkturalnym „rozgrzaniem” tamtejszej gospodarki.
    W związku z niepokojami społecznymi w tym kraju dziennikarze zaczęli się głębiej przygladać rozmaitym wskaźnikom zgodnie z zasadą zawartą w pytaniu: skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

    Okazuje się, że podstawowym parametrem przyjetym w statystyce unijnej (Eurostat) do oceny poziomu dobrobytu w danym kraju jest tzw AIC (actual individual consumption). Inaczej mówiąc jest to wskaźnik rzeczywistej konsumpcji indywidualnej. Jest on obliczany jest na podstawie ilości produktów i usług, kupowanych przez poszczególne gospodarstwa domowe. Pod uwagę brane są również dobra otrzymywane za pośrednictwem różnego rodzaju organizacji rządowych oraz non-profit (np. ochrona zdrowia, edukacja, wsparcie dla rodzin, itp.).

    Według danych Eurostatu ów AIC wynoszący 62 procent stawia Węgry na przedostatnim miejscu w Europie – wraz z Chorwacją. Niżej jest tylko Bułgaria dla której wskaźnik ten wynosi 54 procent.

    Inaczej mówiąc wedle tego wskaźnika społeczeństwo węgierskie jest w ścisłej czołówce ubóstwa europejskiego.

  172. „powyłanczane” funkcje w mózgach

    Trafny komentarz @ teo, imho. (inne też)
    Pojęcie „suwerenności”, w kontekście jakim ją omawia, jest w istocie wyłączonym (celowo) z kontekstu desygnatu narzędziem manipulacji mózgami rozrzedzonymi.
    Jedynym sensem tego pojęcia jest czytanie go do spółki ze źródłosłowem, czyli, że chodzi o „suwerenną demokrację” Komu – wiadomo.
    Cel też dość oczywisty – Polska tak ‚suwerenna’ jest w istocie osamotnionym, a więc łatwym łupem łupieżcy.
    A w realiach oczywiście każdy kraj decyduje o sobie, podejmując decyzję o wyłączeniu się z realiów świata albo o wpływie na jego i swój los niemożliwym bez siły udziału i współpracy, gwarantujących sukces w rywalizacji.
    ‚Suwerenność’ i uwłaszaczone na tym manipulanckim pojęciu ‚suwereny’ i ich animatorzy, gwarantują zaś wyłącznie wyzbycie się podmiotowości we współczesnym świecie i płną kapitulację pod siłę buty (i buta).

  173. Symetryczny
    14 grudnia, g.11:04
    Bardzo mnie przygnębiłeś i wcale mi nie do śmiechu. A już Warlikowski dowalił łopatą.
    Mam do Ciebie prośbę – życzenie świąteczne – podaruj mi choć okruszek optymizmu i przysłowiowe światełko, niechby i ledwie pełgające, w tunelu.
    Odwzajemnię w miarę sił i możliwości.

  174. BWTB

    „Jestem zaskoczony, że jakiś tygodnik adresowany do rolników ma aż tylu odbiorców (400 tys ?).”

    Też byłem tym zaskoczony ale kilka źródeł potwierdza ten nakład. W tym przypadku chodzi o prenumeratorów wydania papierowego.

    Co do blokad drogowych … .
    W zasadzie napisałem już o tym w komentarzu do ls42. Powtórzę więc – nie ma znaczenia czy się nam to podoba czy nie. Po prostu trzeba przyjąć do wiadomości, że walka polityczna objawia się również w takich formach.

    Popatrz na to może z innej perspektywy. Dziś media podają, że walczący o pieniądze pracownicy sądów uzyskali podwyżki. To już kolejna grupa, która skutecznie zaspokaja swe roszczenia korzystając z metody zwanej „psią grypą”. Chodzi w tym przypadku o paraliżowanie instytucji absencjami chorobowymi. To dla petentów owych instytucji też jest dotkliwe.
    Ale skąd ten koncept „psiej grypy”? Stąd, że metodami cywilizowanymi, uregulowanymi prawnie jak spory zbiorowe prowadzone przez związki zawodowe, w krajowych realiach owych roszczeń nie daje się zaspokoić. Od lat bowiem prowadzona jest w kraju polityka antyzwiązkowa a prowadzenie sporów zbiorowych przez pracodawców przypomina jako żywo ich strajki. To jest jedna, rozwleczona w czasie obstrukcja.
    Prosta kalkulacja wskazuje, że bardziej skuteczną metodą wyegzekwowania pieniędzy przez pracowników jest „psia grypa” a nie ryzykowna i pozbawiona sensu działalnośc związkowa.

    Podobnie jest z chłopskimi blokadami dróg. Zwróć uwagę, że wsród chlopskich postulatów wciąż przewija się problem dialogu i negocjacji czyli naprawy służacych temu instytuacji, które w krajowych realiach politycznych najczęsciej pełnią rolą przysłowiowego „kwiatka do kożucha” a nie gremiów w których można uzgodnić jakiekolwiek interesy.

  175. Podaruj mi troche zoliborskiego slonca .. przyslowiowy nasz Cesarzu w tunelu . Warlikowski .. łopatą ?
    Co bysmy bez niego zrobili ? No nie widzielibysmy , ze Warlikowski to wlasnie nas oplakuje . Jezeli dowala sie komus lopata to mozliwe , tylko poto aby ten dowalony mial alibi jakby co do czego . Poki nie dostaniemy lopata w leb , nie wiemy , ze to o nas chodzilo

    „podaruj mi choć okruszek optymizmu i przysłowiowe światełko, niechby i ledwie pełgające, w tunelu.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24278756,jaroslaw-kaczynski-zawnioskowal-o-wycofanie-gotowej-juz-uchwaly.html#s=BoxOpImg1

  176. Prawda górą będzie wtedy, gdy w wyborach zwyciężą ci co dostaną najwięcej głosów wyborców.
    Wówczas nie partia, a właściwie jej przywódca będzie rządził państwem, ale wybrany kolektywnie rząd odrodzenia narodowego.
    W Gazecie Wrocławskiej tytuł na pierwszej stronie „Poseł do wynajęcia”. Nie można wykluczyć, że zmiana ordynacji wyborczej automatycznie poprawi sytuację w sejmie, niemniej gorzej już być nie powinno

  177. Kto ma powyłączane? się pytam, detalicznie kto? Czy aby też nie to, który pisze jak następuje:
    … Sikorski z Tuskiem uważali się za liderów, ba wodzów UE w czasach Majdanu nr 2. Udzielali buńczucznych wywiadów, …

    Wydażenia na Wschodzie z Majdanem włącznie były również rezultatem „Partnerstwa Wschodniego”, projektu UE inicjowanego przez Polskę i wspieranego przez Szwecję.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Partnerstwo_Wschodnie

    „Buńczuczność w wywiadach” jest zjawiskiem niemierzalnym, subiektywnie ocenianym. Czy aby nie przesadzonym w powyżej cytowanej wypowiedzi? A jeśliby pójść dalej, i na przekór wezwaniom genseka PZPR-bis i porównać politykę zagraniczną PO-PSL z polityką PZPR-bis (d. PiS) to jaka inicjatywa tej drugiej została przyjęta w Unii? Naczelna inicjatywa „rechrystianizacji Europy” chyba nie jest dyskutowana, o jej wdrażaniu szkoda nawet gadać.

    Ale huzia na Donalda (d. na Józia). Huzia mości Panowie!

  178. oczywiście … wydarzenia, oraz
    czy aby nie ten, który pisze…

  179. @olborski
    14 grudnia, g.15:57
    Skoro wypowiadasz się na temat mojego wpisu, to czemu nie adresujesz swojego komentarza wprost, czyli do @mag? Do @adama100, którego zresztą obydwoje cenimy, odnosisz się bezpośrednio.
    Co i dlaczego Cię powstrzymuje przed podobną reakcją na moje posty?
    Obchodzisz mnie naokoło, przyczajasz się i czekasz (albo nie) co z tego wyniknie.
    Nie podobają mi się takie podchody. Daruj je sobie. Z dwojga złego, wolałabym, żebyś mnie po prostu nie zauważał.

  180. Aleksander Hall, niby profesor o Jankowskim
    „Nie wyobrażam sobie, aby bohaterowie „Solidarności” decydowali się na goszczenie u ks. Jankowskiego, gdyby wiedzieli, że ciąży na nim podejrzenie pedofilii. Nie wyobrażam sobie, aby ze świadomością takich zarzutów podejmowano na plebanii ks. Jankowskiego choćby premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher. I nie sądzę, aby Adam Michnik chrzcił swojego syna w jego kościele, gdyby te podejrzenia wtedy istniały. Nie wyobrażam sobie też, aby – przy takich wątpliwościach – to było miejsce politycznego kierowania strajkiem z sierpnia 1988 r.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24277880,aleksander-hall-nie-dam-sie-pokroic-za-pralata.html#s=BoxOpMT
    A jemu ciągle we łbie ćmią się bohaterowie Solidarności. To może o tych ze SKOKów?

  181. mag
    14 grudnia o godz. 16:39
    To jest prostr(s?)ze niz mogloby sie wydawac . „Odnosze sie” ( tylko sie tak wydaje) ale nie adresuje .Gdybym adresowal to i owszem .
    Z „cenieniem” prosze nww uwazac . Ja raczej nie reaguje ale szukam inspiracji a Sz. p. nie tyle jest niezastapiona co mozna na nia liczyc . Bez inspiracji ciezko mi idzie . W tym pow. odnioslem sie Prezesa Polski ktoremy wydaje sie , ktos cos szepnal na sejmowym korytarzu i postanowil Byc Cesarzem Bez Zadnego Trybu (CBZB)
    O podchodach do SZ.p. nie ma mowy , wystarczy , ze Warlikowski wali po lbach .. tylko kogo on wlasciwie tak traktuje nie jestem pewny . Dalszych wyjasnien nie bedzie chyba , ze trafi sie jakas inspiracja .

  182. do Prezesa

  183. Gekko 14 grudnia o godz. 14:17 Kolego wkurzasz mnie. Odwracasz „kaczyńskiego” do góry ogonem. Twardoch jest Ślązakiem i z całą pewnością trudno jest zrozumieć jego sposób myślenia przez kogoś, kto nim nie jest (nie jest to wada, ale czasem może być kalectwem). Odsyłam do wywiadu z nim w GW (niestety, jeszcze niedostępny za darmo). Szlag wszystkich trafia, że karlus odniósł ogromny sukces komercyjny i nie mieszka w Warszawie tylko w jakieś zapyziałej śląskiej wsi. Problem w tym, że prowincjonalność tkwi raczej w głowach, co się ujawnia często u osób próbujących go atakować.
    Kup „Królestwo” komuś pod choinkę i przestań gderać.
    Pozdro.

  184. Jak kryminaliści ścigani są ci którzy blokowali Kaczyńskiemu wjazd na Wawel.
    „Trudno mi sobie wyobrazić zaangażowanie takich sił przy morderstwach. A my to wszystko robiliśmy, bo parę osób popełniło wykroczenie” – powiedział „Gazecie Wyborczej” jeden z krakowskich policjantów, komentując siły i środki jakie zaangażowano, by dopaść osoby, które w 2016 roku zablokowały Jarosławowi Kaczyńskiemu drogę na Wawel.
    To, że w dniu demonstracji pod Wawel ściągnięto dodatkowe pododdziały prewencji z Krakowa i Katowic, że wezwano wóz zabezpieczenia technicznego z kamerami, to nic. Prawdziwa machina ścigania została uruchomiona potem, by odnaleźć tych, którzy zablokowali wjazd oficjeli z obecnej partii rządzącej” – powiedział adwokat Tomasz Banaś
    Mało tego, podobno w sprawę zaangażowano wydział do walki z cyberprzestępczością małopolskiej komendy. Jego funkcjonariusze mają przeszukiwać Facebooka i inne serwisy społecznościowe, przeglądać YouTube’a. Analizowane są zarówno nagrania, jak i komentarze.

    Wyjaśnienie jest, podał je ojciec braci cytuje „sa mściwi”
    Trafni eocenia Michalik
    https://natemat.pl/239555,eliza-michalik-o-lechu-kaczynskim-na-tt-msciwy-i-malostkowy-polityk

  185. Pieklo kapusty i grochu . Pieklo sledzi ( matjasow) bylo wczesniej nie wiadomo dokladnie kiedy ale musialo byc . Dowodem placz przy krojeniu cebuli . Sama cebula ma kamienne serce
    „Krwawe święta. Boże Narodzenie to prawdziwe piekło dla karpi”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24279651,krwawe-swieta-boze-narodzenie-to-pieklo-dla-karpi.html#a=66&c=154&s=BoxNewsImg2

  186. Maciek.g 17.33
    To była polityczno-partyjna uroczystość pogrzebowa której wielu się sprzeciwiało.
    W takiej sytuacji niedopuszczalne jest ściganie protestujących, podobnie jak tych na czele z Władysławem Frasyniukiem, którzy protestowali w obronie sądów.
    Pozdrawiam

  187. @Symetryczny
    Profesor Aleksander Hall, niegdyś zaczadzony prałatem Jankowskim, z trudem, ale jednak daje wiarę, że coś jest , a nawet dużo na rzeczy.
    Sam nie zaznał jego zalotów, bo może był już za stary i nie dość apetyczny.
    Mam nadzieję, że jeszcze trochę czasu upłynie, zanim kk w Polsce pójdzie wreszcie w odstawkę, co mu się jak najsłuszniej należy. Pozostaną przy nim mohery i patriotyczni „młodziankowie” z bejsbolami, goszczeni np. na Jasnej Górze.
    Będzie super, jeśli ojdyr z Torunia stworzy partię populistyczną jeszcze bardziej na prawo niż PIS.
    Myślę, że okaże się to początkiem końca podłej zmiany, tak mi dopomóż bóg a rebours.

  188. @Olborski
    Do matjasów gorąco polecam G.Grassa „Obieranie cebuli.” Autobiograficzne.
    Karpie siedzą cicho, jak myszy pod miotłą.

  189. olborski, czy Olborski – wielkość jednej litery olborskiemu nie gra roli – jak był/żył w kraju, nie nagrał się w podchody i teraz nadrabia niepowetowane zaległości. Brawurowo natomiast się rozprawia z różnicą między adresowaniem i odnoszeniem (się). Osobiście tak też uważam; jednakowoż odwracanie się tyłkiem do tezy, że wszyscy lubimy @adam100 jest nie do przyjęcia. Pisze olborski o śledziach, niewiele brakuje aby napisał o edamie, a o smakowaniu adama nie napomknie bez inspiracji z zewnątrz. Cóż tu pisać, jedne święta minęły, drugie za pasem, trzecie wkrótce potem. Co robić, p. olborski? Jak żyć, p. mag?

  190. BWTB
    14 grudnia o godz. 17:25

    Bardzo się mylisz.
    Twardocha twórczość oceniam zarówno po lekturze (niewymagającej kupowania) jak i osobę, po celach i postawach demonstrowanych przez autora (ekshibitowanych raczej…) publicznie.
    Talent pisarski niekoniecznie znamionuje mądrość cenną społecznie czy inteligencję pozwalającą na trafny wgląd w rzeczywistość, tak jak sukces komercyjny niekoniecznie musi (może) wynikać z talentu (nie musi, jak w tym przypadku).
    Aby jeszcze bardziej Cię wkurzyć, zauważę, że Śląsk i Twardochów kojarzę (i to od lat) z autopsji.
    I, co jeszcze gorsze, nie mam powodów do kompleksu pochodzenia, nie mając poczucia ułomności z tego powodu.
    Czego i Tobie życzę (oraz lektur ze zrozumieniem różnicy pomiędzy sztuką, życiem i stojącymi za tymi zjawiskami ludźmi).
    Ukłony.

  191. Odnośniki.

    Bardzo pouczający wątek o różnicy w omawianiu spraw i o(b)mawianiu ludzi.
    Bo dla wielu, jedyną sprawą mającą rację bytu wartą omówienia, jest ich własna osoba; bez tego czują się obmawiani.
    I jak tu uszanować zacne ego, omijając puste posty komponowane nim na własny jedynie adres?
    🙂

  192. Co opłakuje Warlikowski…

    „Kontynuując” (cytat z reklamy dla emerytów), Warlikowski opłakuje zanik targetu, drapując go we wzniosłe szaty.
    Tymczasem sztuka wciąga targety na wyższe, im bez niej niedostępne poziomy bardziej, niż na nich żeruje.
    Czy Warlikowski tym lamentem ratuje honory inteligenckiego domu, czy zabiega o dotację na wstęp w za niskie progi?
    Mam wrażenie, że najbardziej to usiłuje zmaterializować sobie emocje. Niewykluczone, że dokona tym jakiejś kolejnej sztuki.

  193. teo
    Badac jak kazdy potomkiem ale niestety nikogo ( to tylko o mnie) kto wczesniej byl des Esseintes, sprzedalem co bylo do sprzedania , ( nie wiele tego bylo) , odwracam sie tylkiem do tezy (a rebours.), ze matiasy jak mieszac to tylko z cebula a shiraz tylko granache i mataro . Lubie je wszystkie osobno a razem nawet bardziej ale do cenienia kawaleczek brakuje . Do czego ja sie tu odnosze ? Do estetyki wpisow .

  194. Blogowanie na en passant, czyli en-passantowanie to złodziej czasu. Ostrzegam wszystkie emerytki i emerytów. Nie dość, że Felietonista daje upust swoim chuciom, bo nie ograniczony nadzorem redakcji POLITYKI wydawanej do kiosków, to jeszcze mamy podrzędnych autorów, którzy jak już powrócą po dłuższej przerwie, to tylko za potrzebą rozładowania się osobiście. I dokładają reklamy, które teraz szukamy, kontynuujemy ich szukanie … no i po co to wszystko?
    Kiedy oczywiście Warlikowski słusznie za targetem goni a inteligencji i tak nie chroni. Z naciskiem na „oczywiście”. I po co było mi tu oczy wlepiać, blogo-inteligenta udawać. Zamiast czynć coś inteligentniejszego i mniej wygibasowijącego.
    Przeczytać powieść Szczepana T?

  195. @teo
    Nie wiem, jak żyć. I pewnie się nie dowiem, zwłaszcza od pana.

  196. Jak żyć?

    Sczepić Szczepana Warlikowskim z Inteligencją.
    Na cebulkę.
    Zupa regeneracyjna jak znalazł, pod sianko.
    Estetycznie i czapką do ziemi, po prostu.

  197. Estetyka pisania? Nie mylić mam z interpunkcją, o braku znaków diakrytycznych lepiej nie marudzić.
    Estetyka wymaga przestudiowania – ach, coż się porobiło z estetyką, zamiast mieć ją we krwi lub nie, to ona zeszła na psy.
    Zaś ten prezes (gensek PZPR-bis) stopujący ustawy z trybuny i z trybem do ustalenia w kolegium seniorów, toż to perełka medialna. A czy media były niezależne? I jak jest prawda o motywach prezesa? O sznurowadłach, w które się sam zaplątał szkoda gadać.

  198. Staje się rzecz nieopisana,
    p. mag nie dowiaduje się od pana.

  199. Symetryczny 10.15
    Tego fragmentu nie rozumiem „po transformacji straciliśmy inteligencję”
    W PRL-u naród doceniał ludzi sztuki i kultury, po 1989. roku sytuacja się zmieniła o tyle, że profesja twórcy zaczęła przynosić wymierne pieniądze, ale też w warunkach rynkowych nastąpiły podziały i zróżnicowanie sytuacji materialnej.
    Artyści ze spalonego teatru (takie przedwojenne określenie) obecnie łatwo nie mają.
    Uważam jednak, że świadomość widzów ogólnie biorąc wzrosła i ich spojrzenie na sztukę też. Któż zatem może być i jest realnym inteligentem obecnie?
    Zakładam, że każdy obywatel swobodnie poruszający się w przestrzeni publicznej, posiadający umiejętność pisania i czytania ze zrozumieniem, zachowujący się kulturalnie oraz uczęszczający regularnie do kin, teatrów, muzeów, ale też filharmonii i opery. Być może nie wszyscy mają takie nawyki i możliwości, niemniej gorąco do tego tych co mogą zachęcam
    Pomijam obowiązek zapoznania się z wyglądem meczetu, synagogi, cerkwi, chrześcijańskich świątyń i innych obiektów kulku religijnego rozsianych po całym świecie. Uczestniczenie w uroczystościach religijnych w każdym z takich obiektów byłoby dopełnieniem kulturalnego świadectwa, i wówczas można by uznać takiego człowieka za całkiem inteligentnego

  200. @Teo
    14 grudnia, g.18:48
    „Zbrodnia to niesłychana
    Pani zabija pana”.
    Ale nie bierz sobie tego do serca.
    https://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0018.htm

  201. @ teo
    14 grudnia o godz. 17:58
    Osobiście tak też uważam; jednakowoż odwracanie się tyłkiem do tezy…

    Gekko używa zwrotu
    „odwraca kota ogonem”,
    co owóż jest mi bliższe.

  202. Gekko
    Najbardziej zachęca mnie do życia zupa regeneracyjna „pod sianko” lub „na sianku”. Którą TY polecasz?

  203. teo
    14 grudnia o godz. 16:02,
    Żadnego huzia na Donalda nie było, wspomniałem o nim i Radku Sikorskim w kontekście wychodzenia przed szereg i samozachwytu. Pamiętam nagłówki prasowe z tych czasów i czołówki telewizyjne w rodzaju „Twarde stanowisko Polski w Mińsku”, „Polska ważnym graczem na arenie międzynarodowej”, „Radosław Sikorski uczestnikiem obrad w formacie normandzkim”, „Polska domaga się wzmożenia sankcji wobec Rosji.” itd. itp. -to wszystko działo się w związku z konfliktem w Donbasie ( i tu moja wina, bo zamiast „Donbas”, ja napisałem „Majdan nr 2”).
    Z racji miejsca zamieszkania dość pilnie śledzę media brytyjskie. Być może one są antypolskie, być może płacą im Ruscy, którzy nas się boją i nienawidzą, ale nie przypominam sobie, żeby pojawiło się w nich, choćby jedno zdanie na temat Polski, jako ważnego gracza w tej, czy jakiejkolwiek innej sprawie, nie wydaje mi się również cokolwiek pisano, mówiono o Polsce, a ściślej roli jaką odgrywa zażegnywaniu wojny w Donbasie. Z brytyjskich mediów nie dowiedziałem się również, że Polska domaga się większych sankcji wobec Rosji ani, czy jej stanowisko jest twarde, czy miękkie, czy jakiekolwiek. Była mowa o Putinie, o Merkel, Hollande, Poroszence, ale o „ważnym graczu” ni chu-chu. Natomiast w polskich mediach, które również śledziłem istna „bombardacja” newsów, analiz, wywiadów, rozpraw na temat roli Polski, jaką w tej sprawie odgrywa, a więc: Polska liderem, Polska przewodzi, Polska ostrzega, przestrzega, zastrzega, dostrzega. W przekazach polskich Sikorski wyrastał na męża stanu, szefa dyplomacji jednego z mocarstw czyli Polski, chyba wszyscy z wyjątkiem sympatyków Prezesa byli dumni, że Polska tak się liczy w świecie. Radkowi wróżono, że teraz to, ani chybi, zostanie-co najmniej- szefem NATO. Myślałem sobie: No tak światowe media nie informują o tym wszystkim z zawiści, ale – na szczęście -mamy nasze, polskie media.
    W każdym razie tak się to skończyło, że Radek wyleciał z formatu nienormandzkiego a do normandzkiego nie wszedł, bo i Poroszenko go sankcyjną śrubę skończyło się tak, jak się skończyło – Zachód był średnio zainteresowany sankcjami, bo sporo kasy na nich tracił, a Polaczki pyskowały, żeby zwiększaniem ich, czyli – de facto – za tym, żeby Zachód tracił jeszcze więcej. No i kop w du*pę. Rozumiem, że Ty byłeś niesłychanie dumny z roli jaką -podówczas- odgrywała Polska, ba ja -akurat – nie bardzo, raczej byłem zażenowany tym narażaniem się na śmieszność, tym samozachwytem, brakiem rozeznania w kwestii realnego miejsca zajmowanego przez nas w szeregu. Głupiśmy przed szkodą, głupiśmy po szkodzie i, co najgorsze, nie wiadomo, czy kiedykolwiek się to skończy.

  204. jobrave
    14 grudnia o godz. 19:29
    Mój kormntarz
    Polska nie „podskakiwała” w sprawie Ukrainy jako jedyna, znacznie wyżej podskakiwały Litwa Łotwa i Estonia. Krym i Donbas, taka sytuacja.

    Sikorski był członkiem ekipy UE, która miała negocjować partnerstwo unijne z chętnymi ze Wschodu. Rosja się sprzeciwiała jakiemukolwiek partnerstwu Ukrainy z UE tylko dlatego, że takie partnerstwo naruszałoby wielokrotnie przez Rosyjskich polityków rosyjskich przypominaną, tradycyjną, kulturową, polityczną, całościową i naturalną przynależność Ukrainy do rosyjskiego świata.
    Pzdr, TJ

  205. @

    Pisowska ośmiornica,
    czyli afera SKOKi i KNF, z bandziorami PIS w roli głównej.
    Polecam wywiad dziennikarki, Bianki Mikolajewskiej, która pisze o przewale na miliardy, od 15 lat.

    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-bianka-mikolajewska,6830063/

  206. Aleksander Smolar „PIS uruchomił specjalne kanały awansu….”
    Inteligentni cisi…

  207. jobrave (19:29)
    Masz rację. Było Huzia na Radka i Donalda …

    Niemniej same nagłówki prasowe (ciekawe, których gazet, bo „wyborcza” „polskiej” nie równa), to nie buńczuczne wywiady. Notabene, Sikorski nie wyleciał z formatu normandzkiego, nie mógł wylecieć, bo nigdy w nim nie był. Wielkoruski Putin do takiego dowartościowania Polski nigdy by nie dopuścił. Zaś Merkel i Maas namiętnie z Polakami konsultowali. Merkel w sprawie Ukrainy latała do Waszyngtonu i Warszawy ze zbliżoną częstotliwością. Media brytyjskie nie wnikały zbytnio w sprawy Ukrainy, to fakt. Ale o Majdanie i Sikorskim w tychże negocjacjach informowały.
    https://www.theguardian.com/world/blog/2014/feb/20/ukraine-crisis-new-clashes-strain-truce-live-updates

    Osobiście widzę u Ciebie pewien, jak by to powiedzieć, bias w opisie konfliktu Ukraina-Rosja. Ale mi to nie przeszkadza, oględnie mówiąc. Sankcje są, szeregowi Rosjanie cierpią dodatkowe niedostatki z tego powodu, ale widać tak lubią. Czy ja byłem niesłychanie dumny, jak rozumujesz, tego nie mogę potwierdzić. Ale to przecież nie psuje Twoich tez bynajmniej.

  208. @

    Ta Pisowska trupia czaszka nie uśmiechnie się już nigdy.
    Niesiołowski cytuje Kołakowskiego ( o kimś innym ).
    ”Pis, ta przeklęta zaraza która niszczy mój kraj,
    Ziobro: mały podły człowieczek

    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-prof-stefan-niesiolowski,6830065/

  209. teraz: @ mag

    Zakładałem że zupa „spod” sianka (czyli kot odwrócony ogonem), bo to przecież sianko jest pod zupą, to test na wrażliwość konsumencką targetu mniemanego.
    Zupełnie identyczny, jak targetu na Twardocha, Warlikowskiego czy(li) Inteligencję.
    I wychodzi, kto się czuje, a kto jest.
    Mag: nie-do-podrobienia.
    Czyli zupa nie z podrobów, a z prawdziwych jaj.
    Jako niekonsument i niesmakosz niepolecam, lecz adoruję!
    Ustawicznie…;)
    😉

  210. „W PRL-u naród doceniał ludzi sztuki i kultury …”, pisze @ls42 (18:46).
    Oczywiście tak było, bo naród był z partią. A partia doceniała poetów, pisarzy, reżyserów i aktorów, z urzędu i gremialnie, aczkolwiek selektywnie.

    W 1989 roku neared odczuwający dotąd wiele braków w innych dziedzinach postanowił sobie te braki wynagrodzić. A to brak wartościowej, czyli wymienialnej waluty w kieszeniu, za którą można kupić wszystko, „do wyboru, do koloru” (to chyba przedwojenne hasło?). Także brak paszportu w domu, itd. I na tym wyrównywaniu sobie PRL-owskich strat utracili niektórzy ludzie sztuki i kultury, też selektywnie, ale tym razem selekcję przeprowadził Niewidzialny Dziadek Rynek. Państwo umyło w dużym stopniu ręce, tym bardziej, że musiało wspomóc górników, rolników i kilka pomniejszych grup zawodowych. Artystom niewiele się zostało, jak się to mówi w narodzie. No i na kościół państwo łożyło, bo naród miał za mało księży w kościele i po kolędzie, na pochodzie w Boże Ciało etc. Artystów też to zabolało, bo miali uzasadnione aspiracje do rządzenia duszami narodu.

    Z drugiej strony, naród, czy to polski, czy kanadyjski, niemiecku lub francuski ma wymagania co do kultury i sztuki. Nie może ona być zbyt nudna i ciężka do zniesienia. Np. w czytelnictwie Polki i Polacy postawili na Stephana Kinga, o którym wiadomo, że nagrody literackiej Nobla nie uzyska, ale jest mistrzem tworzenia napięcia i za to mu czytelnictwo płaci. Nie tylko w Polsce. Niestety, jak ktoś porównuje I PRL z III RP, to musi spojrzeć prawdzie w oczy i zauważyć, że kultura masowa rulez. I do niej należy też discopolo, brrrrrrrrrrr.

  211. neared = NARÓD.

  212. Radek Niesiołowski, kot i ogon kręcący targetem…

    Jak nie donoszą brytyjskie media, losy Ukrainy nie były kręcone Radkiem.
    Jak donoszą gdzie mogą Rodacy (pomnikowo: Radkowi-Rodacy) Radek to świnia, której omal, wspólnym staraniem Rodaków, coś się nie udało.
    Tym samym: nasz ci jest on, bo nam najwyżej wychodzi lub udaje się, póki nic nie umiemy.
    Radek umiał, nie zrozumiał, i bęc, ku chwale utrącającym co ponad standard bęcwałom.

    Stefan, ach Stefan… to co innego:
    terrible post-enfant Polaka Napoczęt-ego…

    Stefan, nieRadek, przynajmniej bawi target.
    Niegroźnie; ani kotu popalić ogona, ani muszkom
    skrzydełek już nie odpada.
    „Robi swoje”, bez względu na ceny i skutki, co ulubioną dewizą targetu w kapciach. Taki skapciały dziś żoliborski Myszkin dla żoliborskiego władcy kota.

    Kto jeszcze, komu jeszcze?

  213. „Sankcje są, szeregowi Rosjanie cierpią dodatkowe niedostatki z tego powodu…”

    Szeregowi i nie tylko Rosjanie, zdaje się woleli status szeregowych zamienić na niosący światu wolność od sankcji zielone ludziki.
    Wysyłamy śpiwory?
    Czy żółte kamizelki?
    Wszak już po 13 grudnia.
    Czas na dostatek i, towarzysze, racje stanu.
    Nie szkodzi, że głodowe.

  214. Jacek Saryusz-Wolski
    ‏ opozycja a targowica

    @JSaryuszWolski
    Debata o Czechach w Parl. Eur. [na temat praworządności]
    Kom. Eur. stawia zarzuty rządowi.
    Prezydencja Austriacka umywa ręce.
    Jeden z liderów opozycji, ⁦@JanZahradil⁩ ,
    podkreśla, że nikt z opozycji, mimo bycia przeciwnikiem politycznym rządu, nie życzy sobie debaty i oskarżeń Czech na forum UE.


  215. Grzegorz Schetyna właśnie odrabia diety i dotacje w Sejmie.
    Słowem i ciałem.

    Każdy może poznać wagę swego głosu.

  216. adam100
    14 grudnia o godz. 20:38

    Niesiołowski, członek PO, o PiS : ”PiS, ta przeklęta zaraza która niszczy mój kraj …”.

    Niesiołowski, starający się o członkostwo w PiS, o PO: „Ugrupowanie nowe, programowo nieokreślone, udające, że nie jest partią polityczną i celowo unikające zabierania głosu we wszystkich ważnych kwestiach społecznych, ekonomicznych i politycznych – lecz za to dające popisy hipokryzji i cynizmu, dość skutecznie żerujące na znanych fobiach, ignorancji i naiwnej wierze ludzi zniechęconych do polityki. PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm …”. (Gazeta Wyborcza nr 168, 20 lipca 2001)

  217. mag
    14 grudnia o godz. 15:43
    Mam wiele refleksji i dziejących się wydarzeń bardzo optymistycznych. Ale to nie na ten blog. Jest tutaj paru świńskich charakterów, którzy wyśmieją, wyszydzą i załgają. Dramatyczne przemówienie Warlikowskiego nie zyskało nigdzie najmniejszego odzewu. Tutaj także. A przecież to Solidarnościowa katastrofa cywilizacyjna. Nie do odwrócenia. Onegdaj zachęcałem Cię do przeczytania „Zdania”. Czy masz jakieś refleksje?

  218. Mauro Rossi
    14 grudnia o godz. 21:04
    Jacek Saryusz-Wolski
    ‏ opozycja a targowica

    @JSaryuszWolski
    Debata o Czechach w Parl. Eur. [na temat praworządności]

    Mój komentarz
    KE wytyka premierowi Czech – Babiszowi, że sam sobie (swoim przedsiębiorstwom) przydziela środki unijne. Rossiemu ten szczegół jakoś umknął, dlatego Rossi ogólnikowo – o praworządności – nie wiadomo co do czego.
    Pzdr, TJ

  219. 14 grudnia o godz. 20:07

    „Polecam wywiad dziennikarki, Bianki Mikolajewskiej, która pisze o przewale na miliardy, od 15 lat”.

    Bianka Mikołajewska (prywatnie żona Piotra Niemczyka, kiedyś dyrektora w UOP, dziś działacza KOD) 15 lat temu napisała jeden napastliwy tekst o SKOK-ach i teraz została przedstawiona w Superstacji jako autorytet w sprawach SKOK-ów. Jeśli w czasie rządów PO były w SKOK-ach „przewały na miliardy”, jak piszesz, to co robiły organy ścigania i KNF w tej sprawie?

    Jak ty to robisz, że cokolwiek napiszesz zawsze wchodzisz na grabie, czy stąd te guzy na czole?

    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-bianka-mikolajewska,6830063/

  220. tejot
    14 grudnia o godz. 21:15

    „Rossiemu ten szczegół jakoś umknął …”.

    Precież nie o to chodzi co robi premier Czech i czy jest winny lub niewinny, ale oto jak zachowuje się czeska opozycja. Otóż w Brukseli nie atakuje rządu. Cóż, Czesi nie mieli w swej historii targowicy.

  221. @Gekko
    Jest mi niesłychanie miło i zapraszam na jakąś zupkę. Może być na zamówienie (Twoje). Wykonam.
    P.S. Odpuszczam sobie nocne posłuchanie Schetyny, zresztą wszystko nocne co dzieje się w sejmie, odkąd rządzi PIS.
    Powiadają, że Kaczor jest sową, więc pod niego pracuje parlament. Prezes śpi do południa jak 13 grudnia (rym niezamierzony).
    Pozdro

  222. @Symetryczny
    Napiszę do Ciebie, ale nie na blogu. Z wiadomych powodów.
    Czym-się

  223. Gekko
    14 grudnia o godz. 20:54
    Radek Niesiołowski, kot i ogon kręcący targetem…

    Kto jeszcze, komu jeszcze?

    Spróbuj do buca ( właśnie się pojawił)
    bo dobrze to robisz.

  224. Pan Mag

    “Mam do Ciebie prośbę – życzenie świąteczne – podaruj mi choć okruszek optymizmu i przysłowiowe światełko, niechby i ledwie pełgające, w tunelu.”

    Wyrecze adresata piszac o czyms najzupelniej optymistycznym co dotyczyc bedzie i pani osobiscie.

    Ten msciwy i malostkowy konus, morderca polskiej demokracji( smial wygrac wybory samorzadowe!) i wolnosci slowa ( nie abonuje Polityki!)
    podnosi swiadczenia emerytom i rencistom.
    To bedzie czysta gotowka stad bedzie ja mozna przeznaczyc na dowolny cel, z butelkami z benzyna wlacznie.

    Oczywiscie podwyzki moze pani nie przyjac. Manifestacyjnie, jako protest. I to tez jest dobra wiadomosc!

    ml

  225. Bar Norte 14 grudnia o godz. 15:57 Pozwól, że w kwestii chłopów głosu nie zabiorę, ponieważ tej klasy społecznej już nie ma. Zastąpili ją producenci rolni, których jest, jak już wspomniałem, niewielu. Tak już jest i koniec. Ci którzy produkują na rynek, nie mają powodów do narzekań. Polityka rolna UE nie pozwoli im zginąć. To jest mocno wyregulowany sektor gospodarki, którym da się kierować ponieważ jego wkład w PKB jest niewielki. Ma jednak dużą siłę rażenie i stąd te regulacje. Jeszcze 30 lat temu jak się jechało samochodem przez Polskę, to każdej łące pasły się krowy. Teraz możesz przejechać kilkaset kilometrów i krasuli nie zobaczysz. W zeszłym roku widziałem krowy na łące(?) w Portugalii.
    Protest urzędników państwowych jest czym innym, nie da się ich zastąpić chwilowo importem. Jak państwo PiS i poprzednie ekipy traktowały tych urzędników? Tusk wymyślił redukcję etatów urzędniczych!!! Teraz chce się ich zagłodzić. W nowym numerze Polityki jest fajny tekst o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Powiedzieć, że Polska jest z dykty, to nic nie powiedzieć.
    Nie będę rozwijał tematu, bo doskonale wiesz w czym rzecz.
    Żółte kamizelki wściekają się nie dlatego, że im jest jakoś szczególnie źle, ale nie mogą przejść do porządku nad jawnym bandytyzmem elit finansowych. Ich elitarność polega jedynie na tym, że zagarniają kasę, która za ich wkład pracy najzwyczajniej się nie należy. Tacy ludzie są już od dawna w Polsce. Kształcą swoje dzieci (17%) w szkołach prywatnych (dane z Warszawy), które prywatne są tylko w połowie, bo drugą połowę fundują im biedni. Do lekarza też ustawiają się w innych kolejkach. Możemy mieć wątpliwą satysfakcję, gdy dopadnie ich coś, na co można raz dwa umrzeć. Wtedy spotkasz ich w publicznych szpitalach np. na onkologii. Są zdruzgotani rzeczywistością takich przybytków. Nie wiedzieli! Co z tym zrobić?

  226. @ Symetryczny, 14 grudnia o godz. 21:14

    Bardzo przepraszam za osobiste skierowanie się, lecz w pełni utożsamiam się z kpinami z „dramatycznego wystąpienia” Warlikowskiego.
    Nie uważam też za świństwo, a nawet przeciwnie, że ktoś uważa krzyczącego w sprawach politycznych artystę za głos poruszający z posad bryły świata i czyniący trzęsienie ziemi.
    Tym samym jednak, (bo …symetrycznie) nie uważam za świństwo pogląd, że artyści, w perspektywie inteligencji odbiorców, poruszają bryłę świata swą sztuką, a nie głosem (o ile nie są wokalistami).
    Na tym między innymi (rozpoznawania nie tylko owocowych symetrii ale i przedmiotowych różnic jabłka i pomarańczy) polega moim zdaniem inteligencja.
    Oczywiście inteligencja, traktowana jako kondycja kulturowo-intelektualna, a nie archaiczno-endemiczna warstwa społeczna (ten konstrukt już ktoś tu słusznie słusznie zdemitologizował).
    No więc, lubię dużą część twórczości pana Bono czyniącej go artystą, nie łącząc tego z idiotycznym polit-lansem, jaki uskutecznia społecznie. Podobnie uwielbiam jako polityczkę i moralizatorkę panią Holland, nie mogąc strawić jej wykonu (pokotu?) w dziedzinie potencjalnie sztuki filmowej.
    Czy naprawdę kpiny z poronionych i pomylonych ambicji społeczno-politycznych skądinąd(!) świetnych artystów muszą dzielić na ostrzu świństwa?
    Chyba że każdy, kto potyka się o podłożone jego inteligencji i zamaskowane z artyzmem koryto, to świnia.
    W tym wypadku: pozdrawiam – chrum-chrum. 😉

  227. p. BWTB

    “Ich elitarność polega jedynie na tym, że zagarniają kasę, która za ich wkład pracy najzwyczajniej się nie należy. “

    Czy bylby pan tak mily i napisal w jaki sposob chcialby pan wyceniac prace? Tak by dojsc do sytuacji w ktorej pracownicy otrzymaja tylko to “ co im sie nalezy” i ani grosza wiecej.

    ml

  228. Mauro Rossi
    14 grudnia o godz. 21:26
    tejot
    14 grudnia o godz. 21:15

    „Rossiemu ten szczegół jakoś umknął …”.

    Precież nie o to chodzi co robi premier Czech i czy jest winny lub niewinny, ale oto jak zachowuje się czeska opozycja. Otóż w Brukseli nie atakuje rządu.

    Mój komentarz
    Premierowi Czech Babiszowi wytyka się, że prywatyzuje dotacje Unijne. To nie jest atak na rząd, czy na Czechy, a wskazanie na fakt sprzecznej z prawem unijnym procedury rozdziału środków.
    Pzdr, TJ

  229. @ mag
    Nic nie ma porównania, Mag, z Twoimi postami a la Tyłbaczewska w czasach kaczej zupy… pomiędzy dialogami tanich drani (ze szczyptą kokieterii).
    Wzruszony zapowiedzią poczestunku, przypuszczam że myślę, iż czytanką otrzymuję i tak nadto zasługi. Pozostanę więc skromnie w siódmym niebie wirtualu… ambrozji 😉

    @ adam100
    A mnie właśnie razi zupełnie niestykająca mi rola i kompetencja buc-bustera.
    Wolę wślizgać się w luki w nawałnicy walca wałów, zgrzytając popi(a)skiem w tryby.
    Niemniej, thx &U2.

  230. Optymizm: naprawdę śmieszne; call & response…

    A: „Mam do Ciebie prośbę – życzenie świąteczne – podaruj mi choć okruszek optymizmu i przysłowiowe światełko…”

    B: „Ten msciwy i malostkowy konus, morderca polskiej demokracji…”

    Co w duszy to i na języku… nie ma to, jak pięknie można się różnić (choć tylko w pierwszej połowie, jak mawiał trener Piechniczek).

  231. tejot
    14 grudnia o godz. 22:05

    Czesi w tej bajce są nie tylko bardziej moralni od nas, ale i mądrzejsi.
    Swe poczęte dziecko grzebią w kapuście u siebie pod dywanem, a nie wytykają u sąsiadów palcami, gdzie schowane.
    I tak w zdrowiu i dobrobycie dociągają do czeskiej wiosny.

  232. Dyskusja w sejmie, a tutaj też entuzjazmu nie ma.
    Szanowni Państwo komentatorzy!
    Cieszę się, że możemy słuchać tej sejmowej dyskusji, a nie musimy podejmować decyzji i popełniać błędów. Premier dzisiaj o zmianie nazw ulic, i sukcesach rządu (?)
    Nawet chciałbym czasem coś z tej gadaniny wybrać i pochwalić, ale ten styl, ta pogarda wobec społeczeństwa, i opozycji nie pozwala, niestety nie pozwala

  233. Jak Rossi nie pisząc całej prawdy o Biance Mikołajewskiej i jej publikacjach o SKOKach sprawia wrażenie, że nie kłamie
    Mauro Rossi
    14 grudnia o godz. 21:22
    14 grudnia o godz. 20:07
    „Polecam wywiad dziennikarki, Bianki Mikolajewskiej, która pisze o przewale na miliardy, od 15 lat”.
    Bianka Mikołajewska (prywatnie żona Piotra Niemczyka, kiedyś dyrektora w UOP, dziś działacza KOD) 15 lat temu napisała jeden napastliwy tekst o SKOK-ach i teraz została przedstawiona w Superstacji jako autorytet w sprawach SKOK-ów. Jeśli w czasie rządów PO były w SKOK-ach „przewały na miliardy”, jak piszesz, to co robiły organy ścigania i KNF w tej sprawie?

    Mój komentarz
    Rossi sugeruje, że jakaś tam Bianka – przez męża UOPówka, nabazgrała 15 lat temu paszkwil na SKOKI i robią z niej bohaterkę.

    Bianka Mikołajewska jest dziennikarzem śledczym. Funkcjonowaniem SKOKów zajmuje się od 14 lat. SKOKowscy prawnicy (czytaj prawnicy pana B.) wytoczyli jej kilkanaście procesów cywilnych i trzy karne za wsadzanie nosa w nie swoje sprawy. Nadal chodzi na wolności. Już14 lat. Może w końcu nadepnie na jakieś PiSowskie grabie.

    Rzetelne dziennikarstwo w PiSie nie istnieje, ma w dużej części charakter szerzenia emocji przeciwko, kręcenia kota ogonem, lustracji pochodzeniowej osób publicznych, szerzenia kłamstw, półprawd i ćwierćprawd. Nawet w trzeciorzędnej sprawie PiSowscy propagandyści produkują fakty wymyślne, pomówienia i insynuacje, byle by ukręcić z nich bat na PO, KOD, postkomunistów, agentów obcych sił, wałęsistów, schetynowców, tuskowców, itp.
    Pzdr, TJ

  234. @Gekko
    14 grudnia o godz. 22:09
    Wolę wślizgać się w luki w nawałnicy walca wałów

    Miałem takie przy-puszczenie,
    ale zapytać za-wsze można.
    Uderz w stół
    a piorun, je-bu-du.
    May the Force be with You

  235. @jobrave: „Pamiętam, jak na początku lat 90., kiedy Wałęsa został prezydentem, nie pamiętam już przy jakiej to okazji, powiedział, że jeśli Niemcy będą podskakiwać, to on wymaże je z mapy Europy…”
    Więcej takiej pamięci dla tych którzy cenią sobie chciwość, arogancję, ciemnogród określając je dobrem narodowym; za samym stwierdzeniem: „wiemy, ale…”, kryje się zakłamanie.
    Ps. w kwestii przypadkowości osób sprawujących rządy w III RP całkowicie się zgadzam, np. R.Sikorski

  236. Panie Marcinie z Australii,
    Właśnie wróciłem z nart w Austrii. Olej napędowy kosztuje w Ischgl 1.289 euro za litr i 5.79 pln w Zgorzelcu.
    1 euro = 4.30 pln
    To kto zarabia na polskich niewolnikach? Czyżby pisowcy?
    Pozdrawiam

  237. p. IS
    Wydaje sie ze debata na temat wotum nieufnosci ma swoje zasady: opozycja stara sie zestrzec rzad na proch, rzad/ premier nie pozostaja dluzni.
    Stad pisanie ze premier w swoim wystapieniu okazal pogarde opozycji i spoleczenstwu przypomina zawod milosniczki produkcji pani Ilony Lepkowskiej ktora to milosniczka wybrala sie na “ Zimna wojne” a ta nie okazala sie komedia ro mann tyczna.
    ml

  238. Panie Karolu z Polski

    Wydaje mi sie ze niewolnicy z Polski nie jezdza na narty do Austrii. Nie jezdza boo wyzysk narodu przez pisowska dyktature oznacza ze starcza im zaledwie na herbate Ulung, ale na prad ( rowniez ten do herbaty) juz nie.

    Sam poszedlbym jeszcze dalej nizli pan- porownalbym ceny oleju napedowego w Rosji i na Bialorusi z tymi polskimi. Wtedy dopiero byloby widac cala niegodziwosc kaczyzmu!

    ml

  239. @tejot „Rzetelne dziennikarstwo w PiSie nie istnieje, ma w dużej części charakter szerzenia emocji przeciwko, kręcenia kota ogonem, lustracji pochodzeniowej osób publicznych, szerzenia kłamstw, półprawd i ćwierćprawd. Nawet w trzeciorzędnej sprawie PiSowscy propagandyści produkują fakty wymyślne, pomówienia i insynuacje, byle by ukręcić z nich bat na PO, KOD, postkomunistów, agentów obcych sił, wałęsistów, schetynowców, tuskowców, itp…”
    Dlaczego tylko w PiS-ie, czy ty się dopiero teraz obudziłeś i wcześniej nie miałeś poczucia że tobą manipulują już od wielu lat lat?. Z zamiłowania do prawdy jak zauważył nasz Gospodarz. Zwróć uwagę na retorykę prowojenną w prasie, w tym w Polityce, tak żeby ludzi oswoić z tematem, możliwością, wskazaniem wroga.
    To nie jest OK.

  240. @neospasmin
    14 grudnia, g.21:43
    Odpowiedziałeś mi w duchu iście PIS-owskim. Zamiast choćby maleńkiej gwiazdki z nieba: łubu-dubu. Niech nam żyje , wiadomo kto ( w domyśle) za parę złoty +
    Niby dowcipas „z mściwym i małostkowym konusem” (to akurat prawda niezbita) w tle.

  241. Moi Pisowscy towarzysze,
    Myślę, że wszyscy powinniśmy podziękować za czarne złoto. Jego użytkowanie zabije w końcu 50 tys ludzi w Polsce każdego roku. 5o tys ludzi mniej oznacza znacznie mniejsze wydatki ZUS-u. Czy nie powinniście propagować tej myśli szerzej? O ileż mniej trzeba będzie wydać na zasiłki i emerytury jak zamordujecie zupełnie świadomie (są wyniki badań) 50 tys. ludzi każdego roku? To nam obniży deficyt. Dlatego ja jestem za Adrianem
    Pozdrawiam,

  242. Panie Marcinie z Australii,
    Ja już dawno jestem na emigracji :-), wewnętrznej.
    Ale biedne ludzie w Polsce nie mają tej szansy. Muszą płacić. Niewolnicy polscy za chwilę to odczują. I życzę im tego.
    Może się obudzą, dobrze im to zrobi.
    Pozdrawiam,

  243. Zabawny wydaje mi sie rozwoj afery x. Jankowskiego. Miala uderzyc w kosciol katolicki ( w domysle Kaczora), ale tlumacza sie z niej zagorzali wrogowie PiS: p. Borusewicz, Hall, Walesa, Bujak, Celinski…

    I to dzieje sie w mediach ktore pisowi nie sprzyjaja.

    Gdzie nie stapniesz opozcjo medialna/ totalna tam stajesz na grabie.

    ml

  244. Panie Karolu

    Kiedy tylko polscy niewolnicy wroca z przymusowych wczasow w Tajlandii ( Siamie) czy na Cyprze zaraz sie za to wezma!
    Lukoil gora!

    ml

  245. BWTB

    „… w kwestii chłopów głosu nie zabiorę, ponieważ tej klasy społecznej już nie ma. Zastąpili ją producenci rolni, których jest, jak już wspomniałem, niewielu. ”

    Nie będę się upierał przy nazewnictwie tym niemniej tym niemniej istnienie chłopów/producentów rolnych jako wyodrębnioniej grupy społecznej nie budzi wątpliwości. Jest dużo racji w powiedzeniu, że bez poparcia wsi rządzić się w RP nie da. Własciwie to jedyna grupa społeczna, która dzięki poczuciu swej odrębnosci i swego interesu potrafiła złamać kolejne rządy. Przypomnij sobie klęskę Buzka w czasie zimowych buntów chłopskich na przełomie wieku. Złamanie kilkuset blokad po prostu było ponad mozliwosci państwa i oznaczało dla rządu katastrofę polityczną. Morawiecki doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

    Doskonale obrazuje to co piszę, krótka i klasowa wymiana zdań między Kołodziejczakiem, obiecującym politycznie szefem partii „AGROunia” a ministrem rolnictwa Ardanowskim na ostaniej blokadzie pod W-wą w trakcie ktorej Kołodziejczak odpalił: „Niech pan na mnie nie patrzy, jak to się mówi na wsi, „spod byka”, w sposób poniżający. Jestem normalnym rolnikiem.”. Chodzi mi o celowe wybicie w tym zdaniu symptomu klasowej pogardy („poniżająco”)
    Tak na marginesie … . Ardanowski w poprzednim wcieleniu też był rolnikiem. Natomiast Kołodziejczyk ma kilka hektarów pod Sieradzem na których uprawia sałatę lodową.

    W sprawie strajków budżetówki („psia grypa”) oczywiscie się z tobą zgadzam. Zgadzam się też, że pełznące strajki w kraju mają wiele wspólnego z wybuchem „żółtych kamizel” we Francji. Podobnie zresztą jak z wydarzeniami na Węgrzech, których kolejna odsłona odbywa się dziejszej nocy w Budapeszcie.

    Mogę ci polecić ciekawy tekst Niny Hetmańskiej o „Żółtych kamizelach” pt „Między końcem miesiąca a końcem świata: Rewolucja?” zamieszczonym w Magazynie Kontakt.

    http://magazynkontakt.pl/miedzy-koncem-miesiaca-a-koncem-swiata-rewolucja.html

  246. Rozwijając wątek ubytku 50 tys. obywateli każdego roku, zabitych przez smog, mam pytanie. Po jaką cholerę płacić 500 plus nieefektywnie dla kilku mlionów, jeśli nie zabijanie 50 tys rocznie poprawi efekt demograficzny? Wiem to trudne, pisowcy nie zrozumieją, tak tylko rzucam w eter.

  247. adam100, 14 grudnia o godz. 22:38

    Smaczne 😉

    Niestety, wał się znów tu zwala.
    Nawet rozrzedzony, spłaszcza.
    – – –
    Na księdza Jankowskiego.
    Wybitny pedagog i praktyk bezwstydu.
    Do tego stopnia skromnie dyskretny, acz wiekopomny, że dziś to odrzucający jego naukę muszą się wstydzić.
    – – –

  248. Pani Mag

    Myslalem najpierw by dac pani gwiazdke w postaci nadzieji na zwyciestwo opozycji w wyborach do parlamentu europejskiego, ale az tak okrutny nie jestem. To zadna gwiazdka- to byloby mamienie zluda.

    A tak przy okazji: moze mi pani wytlumaczyc czemu msciwy konus nie ustanowil komisarza rzzdowego dla miasta Lodzi? Czemu nie zemscil sie na lodzianach za wynik wyborow samorzadowych?

    ml

  249. Panie Marcinie,
    Dziękuję za odpowiedź, ale ni cholery nie pojąłęm. Niech pan wytłumaczy. O co chodzi z tym Łukoilem? I za co wezmą się ci niewolnicy jak wrócą? z Tajlandii (Siamu) i Cypru?
    Serdeczności

  250. Neospasmin 22.43
    Premier mógł skrytykować przedstawiony przez Grzegorza Schetynę program gospodarczy, ale go poniosło i znowu prowokacyjnie o sądach i wątpliwych sukcesach rządu.
    Nie był wiarygodny niestety.
    Tu już tylko musimy czekać na ostateczne podsumowanie i obawiam się wielu rozczarowań obywateli

  251. Panie Karolu,

    budowanie autostrad tez nie pomaga w ksztsltowaniu korzystnej demografii. Wiecej dobrych drog to mniej staruszek na pasach rozjechanych.

    Tu tez kwestia zmian we flocie pojazdow: a mozeby tak zakazac aut spalinowych? Zamiast tego melexy, tesle i ( e) rowery. Tak od 1 stycznia 2019?

    I mniejsze zatrucie srodowiska i ceny ON staja sie obojetne. Od zaraz!

    ml

  252. Panie Marcinie z Australii,
    Nie pamiętam ze szkoły, ale chyba nie piszemy nadzieji w celowniku o kim? o czym?, lecz :nadziei
    Srdeczności

  253. @BWTW „jawny bandytyzm elit finansowych” – tego zjawiska nie dostrzega nasze koleżeństwo silnie przeżywające upragnioną wolność. W tym skrząca dowcipem „ynteligencja” blogowa, która nawet światełko gotowa jest podsunąć niedowidzącym.

  254. Panie Marcinie z Australii
    Koniec zatruwania środowiska. Tak. Jestem z panem. Ja już się przerzuciłem na fantastyczny transport miejski, w Warszawie, który zawdzięczam świetnej prezydent Pani Hannie Gronkiewicz-Waltz. Oby Trzaskowski jej dorównał. Całe szczęście, że pisowcy pzerżnęli te wybory już na dzień dobry.
    Ściskam serdecznie,

  255. na blogu też się bawią, całują, ściskają, przesyłają pozdrowienia i serdeczności. Ciekawe kiedy nastąpi mordobicie, sadząc po treściach – nieuniknione.

  256. Bar Norte
    14 grudnia o godz. 23:06
    na wegrzech demonstruja z innych przyczyn niz we francji, ale w obu przypadkach to zagrozona marginalizacja klasa srednia;

  257. twardochowi blizej do berlina 🙂

  258. obecna polityka niemiecka chetnie popiera ruchy separatystyczne, ale nie u siebie 😉

  259. byk

    „w obu przypadkach to zagrozona marginalizacja klasa srednia;”

    Wygląda na to, że już zmarginalizowana skoro bunty wybuchły po podwyżce cen paliw we Francji i wydłużeniu terminu zapłaty za wymuszone nadgodziny do trzech lat na Węgrzech.
    To nie są klasowo-średnie powody do buntu.

    Narzuca się więc pytanie czy zmarginalizowana klasa średnia jest jeszcze klasą średnią czy już zupełnie odmienną klasą społeczną?

  260. Panie Karolu,

    Lukoil w Rosji oferuje znacznie tanszy olej napedowy nizli ten na stacjach austriackich.

    Co do podwyzek cen w Polsce to nie wydsje mi sie by byly one powodem do rozruchow.
    One uniewaznione wzrostem dochodow ludnosci jaka niewidziana jeszcze w historii.

    Jesli, zaraz po tym jak ukochana przyjela panskie oswiadczyny ptak narznal panu na garnitur to o czym bedzie pan myslal? O powabach przyszlej zony czy o pralni chemicznej?

    Prosze to samo odniesc do podwyzek w Polsce. W tym cen ON.

    ml

  261. Panie Karolu

    Tak, tez jestem zachwycony publicznym transportem we Wszawie. Chyle czola przed p. Gronkiewicz-Waltz za to osiagniecie.

    ml

  262. p. IS 42

    “Premier mógł skrytykować przedstawiony przez Grzegorza Schetynę program gospodarczy, ale go poniosło i znowu prowokacyjnie o sądach i wątpliwych sukcesach rządu.
    Nie był wiarygodny niestety.”

    Wie pan, w mej opinii, niewiele bylo do krytykowania w haslach p. Schetyny. Do tego dojdxiemy gdy/ jesli p. Schetyna zostanie premierem.
    Pisanie ze wypowiedzi premiera o sadach byly prowokacyjne sugeruje ze rzad sie wstydzi, krepuje mowic o reformie wymiaru sprawiedliwosci.
    Z czego pan wnosi ze tak wlasnie jest?

    Co do “watpilwych sukcesow rzadu” to trudno by rzad kwestionowal wlasne dokonania, od tego jest opozycja.

    Komu da wiare opinia publiczna to juz inna kwestia.

    Nb. W mej opinii opinia publiczna juz udzielila swego wotum zaufania dla rzadu.Odbylo sie to podczas wyborow samorzsdowych.

    ml

  263. Panie Karolu,
    Przepraszam za blad grsmatyczny i dziekuje za wytkniecie: oby pomoglo mi zapamietac wlasciwy rzad w tym zwrocie.

    ml

  264. norte:
    to tylko pretekst,ta kropla benzyny przepelnila tylko brzegi pucharu niezadowolenia; we francji jest to protest „niezorganizowanych” (troche jak solidarnosc latem 1980), natomiast na wegrzech jest to juz odsunieta, tak masz racje, na margines inteligencja – ale cel jest ten sam: danie kontry przywodcy o zapedach dyktatorskich;

  265. nie trzeba byc psychoanalitykiem, aby stwierdzic, ze niektorzy (nie tylko na tym blogu) awanturuja z bardzo prostej przyczyny:
    nikt ich nie przytula;

  266. Gekko
    14 grudnia o godz. 23:09

    Buc poszedł spać, ale za to „lepra z gitarą” koncertuje.
    Co za noc!
    Idę do kina na,
    Buc-busters II

  267. ja nie wiem czy to jest dobra chwila – raczej nie, bo osobiście z dyplomacją mam trochę na bakier. Tak mówią dzieci. I nie to że sprzątam przed świętami, ale szukałam tekstów żeby odpowiedzieć @Symetrycznemu na komentarz z 10:15, który zaraz skojarzył mi się ze zjazdem tzw. twórców w Warszawie przed nieomal 10 laty. Narzekali na wyalienowanie się ze społeczeństwa i konieczność obracania się we własnym środowisku z powodu niezrozumienia i przepaści intelektualnej pomiędzy innymi grupami społecznymi. Nie o take Polske walczyli.
    Zgodnie z rządząca prawidłowością znalazłam coś innego, podaje link bo znów przepadnie na kolejne lata, co ciekawe obecny w dyskusji blogowy kolega ciągle komentuje:
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1520224,1,zrabowane-mienie-europejskich-zydow.read

  268. Za tzw.komuny równy podział nędzy. Na szczęście to zlikwidowano. Oświadczenie majątkowe Biereckiego pokazuje,że dla chcącego nie ma nic trudnego. Pieniądze leżą na ulicy nawet 100 mln Wałęsy. Tak sobie myślę,że trzeba tylko wiedzieć na jakiej ulicy i skokami do zguby.

  269. Idzie zima. Dzięki elastyczności dyplomatycznej rosyjski węgiel ogrzeje pisowskiego suwerena też. Tak sobie myślę,że dbałość o wyborcę opłaci się. Trump ratuje węgiel bo ocieplenie klimatu to pic. Posiadacze pieców węglowych sugestią ocieplenia klimatu nie ogrzeją się. Życie nie jest wieczne aby bać się smogu. Ten główny jankes jak Kopernik obalił teorię ocieplenia sugerując nie lękajcie się. Prawda górą.

  270. Szefie, właśnie przeczytałam i co najważniejsze zrozumiałam. Mnie przytula była szwagierka, siostra byłego męża mówiąc przy tym że trzeba się przytulać kilkanaście (albo kilka) razy dziennie bo tak usłyszała w telewizji. Ostatnio będąc w potrzebie przytulania zapomniała nawet że jest właśnie chora na b.zakaźną chorobę (półpasiec) i wyprzytulała się z każdym z osobna, po czym pokazała zmiany i zdziwiła się że nikt się nad nią nie użala. Teraz my czekamy na pierwsze objawy.

  271. Olborski

    Tak ( )*

    Jak przyjmiesz artystyczna ksywę
    ”Olborskyy” to nazwę Cię
    (ironicznie)
    Polaczek

    * nawiasem (mówiąc)

  272. @ przytulanym

    Szolem Alejchem

    „Mądremu wystarczy mrugnięcie, a głupiemu potrzeba kija…”

  273. neospazmin
    To ty jesteś tym , który tłumaczy nam politykę , tego jako go nazywasz „mściwego konusa”, a teraz nagle domagasz sie , aby wytłumaczyć ci , dlaczego nie odważył sie on usunąć ze stanowiska Panią Prezydent Łodzi , która wygrała wybory z olbrzymią przewagą głosów ?

  274. @

    W Plus Banku został zatrudniony Grzegorz Kowalczyk – ten sam, którego Marek Chrzanowski chciał umieścić w radzie nadzorczej banku Leszka Czarneckiego.

    Od 2015 roku partia rządząca oraz kontrolowane przez nią instytucje zasypują „Wyborczą” pozwami. Procesy wytaczają nam politycy, organy administracji, spółki skarbu państwa. Wśród pozywających podmiotów oprócz PiS są m.in. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, Ministerstwo Sprawiedliwości, TVP, Polska Grupa Zbrojeniowa, Polska Fundacja Narodowa czy senator Grzegorz Bierecki.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24280132,zygmunt-solorz-grozi-wyborczej-pozwem.html#S.1-K.C-B.1-L.2.zwgruby

  275. Neospasmin 1.00
    Pan tak spokojnie i logicznie formuje komentarze , że można ulec tej argumentacji, ale niestety to nie Pan jest premierem, a tamten robi wszystko żeby go nie lubić
    Pozdrawiam

  276. P. Z dystansu

    Pokazuje tylko ze obserwujac Kaczora nie mozna zarzucic mu msciwosci. Zbyt duzym jest graczem by marnowac sily na ( niskie) emocje.

    Lodz to dobry przyklad na me twierdzenie.

    ml

  277. Dwóch oszustów i kanciarzy knuje. http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24280235,zygmunt-solorz-i-interesy-z-wladza-cz-ii.html#s=BoxWyboMT
    Knują w Bazylie Miłosierdzia Bożego. Bo gdzieżby indziej. To jedyne miejsce.

  278. co to może być?, a tu zamieszki w tak stabilnym wydawałby się państwie
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/pelnomocniczka-premiera-wegier-bedziemy-blokowac-integracje-ukrainy/2ns66p1

  279. p. IS 42

    Dokucza mi emocjonslnosc w stosunku do politykow.
    Nie po to sie ich wybiera by ich lubic lub nie.
    Kiedys moja miara oceny p. Ziobro bylo wyobrazenie ze musza mu nogi strasznie smierdziec.
    Dzis mi wstyd za tamto myslenie – to czy smierdza czy nie nie ma zadnego znaczenia dla moich z nim relacji.
    Zupelnie inne sa kryteria wg ktorych go oceniam.

    Co do p. Morawieckiego to Polska obecnie jest w bb dobrej sytuacji spolecznej i ekonomicznej.
    Przez 3 lata rzadow Kaczora nie zmarnowala swoich szans. Co wiecej- z owocow tego rozwoju korzysta znacznie wieksza czesc spoleczenstwa nizli kiedykolwiek wczesniej w historii Polski.
    Znaczny udzial w tych osiagnieciach ma byly minister finansow a dzis premier -p. Morawiecki.

    Do tego by stwierdzic co powyzej nie musze go kochac ani nawet lubic.

    ml

  280. @

    – Gdy to szef Kasy Krajowej Grzegorz Bierecki nadzorował SKOK Wołomin, jego menedżerowie byli obsypywani nagrodami, a pieniądze z kasy wypływały szerokim strumieniem. Gdy nadzór nad SKOK-ami wbrew protestom samego Biereckiego, Andrzeja Dudy i PiS przejęło państwo, okradzeni ludzie dostali pieniądze, ale pobity na zlecenie gangsterów ze SKOK-u Wołomin Wojciech Kwaśniak omal nie przypłacił tego życiem.
    http://wyborcza.pl/10,155166,24279204,jaroslaw-kurski-w-czasach-bezprawia-i-niesprawiedliwosci-role.html#S.1-K.C-B.4-L.1.maly

  281. adam100
    15 grudnia o godz. 10:02

    „Gdy to szef Kasy Krajowej Grzegorz Bierecki nadzorował SKOK Wołomin, jego menedżerowie byli obsypywani nagrodami, a pieniądze z kasy wypływały szerokim strumieniem”.

    Pieniądze (łącznie 1,7 mld PLN) zaczęły wypływać ze SKOK Wołomin w 2013 roku, kiedy nadzór nad SKOK-ami przejęła KNF. Pobicie Kwaśniaka zlecił Piotr Polaszczyk, członek rady nadzorczej SKOK Wołomin, przywódca gangu wywodzącego się z dawanej WSI, który opanował wołomińską kasę.

    Kalendarium wypływu pieniędzy zrobione przez prokuraturę na podstawie materiałów śledztwa. Popatrz sobie i nie kłam więcej do spółki z Jarosławem Kurskim.

    https://pbs.twimg.com/media/DuObw0VW4AE6_9J.jpg

    Jak widać mało finezji w tej goebbelsowskiej (urbanowskiej) propagandzie. Pod tekstem Kurskiego w GW pojawiły się głosy „czytelników”, że i za aferę FOZZ odpowiada PIS, który w 1988-90 nie istniał. Ale skoro odpowiada, czy to ma znaczenie? 🙂

  282. adam100
    15 grudnia o godz. 9:35

    „W Plus Banku został zatrudniony Grzegorz Kowalczyk – ten sam, którego Marek Chrzanowski chciał umieścić w radzie nadzorczej banku Leszka Czarneckiego”.

    No właśnie. 🙂
    Miał być zatrudniony już pół roku temu u Czarneckiego za 40 milionów, do dziś o tym cicho. Na tym opierać się miała koncepcja łapówki dla Chrzanowskiego.

    „Od 2015 roku partia rządząca oraz kontrolowane przez nią instytucje zasypują „Wyborczą” pozwami. Procesy wytaczają nam politycy, organy administracji, spółki skarbu państwa. Wśród pozywających podmiotów oprócz PiS są m.in. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, Ministerstwo Sprawiedliwości, TVP, Polska Grupa Zbrojeniowa, Polska Fundacja Narodowa czy senator Grzegorz Bierecki”.

    PiS wykorzystuje, że często kłamiecie i zawsze mało finezyjnie; w ten sposób można nauczyć was rozumu ― poprzez kieszeń, już nieco pustą. Przypomnij sobie jak Michnik pozywał do sądu poetę Rymkiewicza. Nie tylko poeta pamięta.

  283. @

    Senator Bierecki stworzył SKOK-i i nadzorował SKOK-Wołomin.
    Udało mu się „wyprowadzić” 60? 70? 80? milionów. Trudno mi uwierzyć, że nie był poinformowany o planach zabójstwa Kwaśniaka, zwłaszcza że mocno obstawiony bandytami z rządu PiS.

  284. Prawda z górki…
    (na motywach: @adam100, pzdr.)

    Bilans komentarzy wywołany tytułem wpisu DP (‚Prawda górą’) nie zachęca do szczytowania.
    Komentarze bezwstydnie bzdurne do spółki z jawnie kłamliwymi, to z górką 85% treści.
    Reszta, to dość rozpaczliwy buc-busting, o dołującej pod mocą masy głupstwa sile wpływu.
    Rozum rozcieńczony w oceanach śmiecia sieciowego wirtualu pararealitycznego, to homeopatia (czyli po łacinie: choroba ludzkości) będąca w istocie przeciwieństwem trutki na bzdury.
    W tych okolicznościach hasło „prawda” to już tylko prowokacja, w stylu „ale kino!” w którym momentów żadnych nie będzie.
    Tak to jest w seansach niebiletowanych, że projekcja nie jest w ogóle konieczna by publika rozrwywała się własnym sumptem, aż do upadku dachu kina na łeb.
    Łikend, z naciskiem na „end” można uznać za rozpoczęty.

  285. Tymczasem…

    Piss szczytuje „pod Warszawą”.
    POD – pracownicze ogródki działkowe, a działka, jak wynika z danych KNF – niemała, i to bez Chrzanienia.

    „…w czasie konwencji może paść także jasna deklaracja na temat cen prądu…”

    Gdy partia załatwi już elektryfikację, przyjdzie pora na oznajmienie cen żywieckiej i lokomotyw.
    Prawda wdrapuje się, wdrapuje…

  286. ,,dziennikarze jestescie nam potrzebi !!! aby glos szarego obywatela docieral do wszystkich a szczegolnie do rzadu . My obywatele juz nie mozemy liczyc na kosciol ( jak kiedys ) na Solidarnosc wszyscy oni siedza pod kloszem PIS .Jestesmy z wami ! prawda jest zwyciestwem nad glupota i pycha !

  287. Prawda po Chrzanowskim w konwencji PiS:

    „Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiedział w RMF FM, że podczas spotkania ‚padną pewne propozycje ze strony pana premiera’

    Czy bankowcy mnie słyszą?

  288. @Gekko
    15 grudnia o godz. 11:38
    „aż do upadku dachu kina na łeb.
    Łikend, z naciskiem na „end” można uznać za rozpoczęty.”

    To może jednak oglądnę Buc-buster II na laptopie skoro kino zagraża życiu?
    A buc się właśnie uaktywnił, wiec nie jest to „happy end”, no Panie Warlikowski – kota ogonem, końca nie widać.
    A my ( ukłony @Gekko ) musimy to łikać – ( do czasu)

  289. Nowa Księgi pielgrzymstwa polskiego autorstwa premiera M.
    Premier Mateusz przed chwilą na konwencji PiS wygłosił takie oto strofy:

    „ Jesteśmy bijącym sercem Europy. My dzisiaj inspirujemy Europę. Nasze sukcesy, nasza skuteczność, odwaga, determinacja, uczciwość, wiarygodność inspiruje Europę – przekonuję szef rządu.”

    „Polska sercem Europy”!

    Sala skanduje – „Mateusz! Mateusz!”.

    Mój komentarz
    Ahoj wszystkim! Narodził się nam nowy wieszcz.
    Siła, powaga i wiarygodność. Bijące serce Europy! Uprasza się Europę o uwagę.
    Pzdr, TJ

  290. Radio Maryja. Jak kobieta ma zachować się w sypialni. Ksiądz wykładowca wie. Tak sobie myślę czy szkolenia wykładowców na sucho słusznie są nazywane gejowskimi czy pedofilskimi odruchami.

  291. @ tejot
    15 grudnia o godz. 11:54
    „Ahoj wszystkim! Narodził się nam nowy wieszcz.
    Siła, powaga i wiarygodność. Bijące serce Europy! Uprasza się Europę o uwagę.”

    Cie choroba, Te jot.
    Czuje luz – blues.

  292. Kiedyś ZOMO było bijącym sercem partii. Teraz członkowie SKOK to robią. Tak sobie myślę bezpartyjnie.

  293. adam100
    15 grudnia o godz. 11:32
    Ten Bierecki, senator od dawna powinien gnić w kryminale. Myślę, że kiedy podsumują /?/ całą aferę SKOK w Polsce, przekręt sięgnie kwoty kilkunastu miliardów złotych. Wszystko poszło na fortuny PiSowców i resztę rządzącej hołoty. Ale macie coście chcieli.

  294. Karol Maj
    14 grudnia o godz. 23:30

    „Ja już się przerzuciłem na fantastyczny transport miejski, w Warszawie, który zawdzięczam świetnej prezydent Pani Hannie Gronkiewicz-Waltz”.

    Zaraz, czy dobry transport w Warszawie (potwierdzam) to coś absolutnie niezwykłego, czy może jednak praca w ramach służbowych obowiązków w najbogatszym polskim mieście leżącym w najbogatszym województwie?

    „ Oby Trzaskowski jej dorównał. Całe szczęście, że pisowcy pzerżnęli te wybory już na dzień dobry”.

    Prezydent Trzaskowski już ją przegonił, przynajmniej na odcinku rekomunizacji ulic w stolicy. Teraz chyba zabierze się za przywracanie pomników wdzięczności. Wraz z niezdekomunizowanym po 1989 roku wymiarem sprawiedliwości nie poprzestał na zemście plemiennej i usunięciu al. L. Kaczyńskiego. Usunął także ulice KOR i Jacka Kaczmarskiego. Ubecy znów piją z radości, płk SB Jan Lesiak, który przez 20 lat zajmował się Jackiem Kuroniem, dożył pięknych czasów.

  295. @Symetryczny
    15 grudnia o godz. 12:15
    adam100
    15 grudnia o godz. 11:32
    Ten Bierecki, senator od dawna powinien gnić w kryminale. Myślę, że kiedy podsumują /?/ całą aferę SKOK w Polsce, przekręt sięgnie kwoty kilkunastu miliardów złotych. Wszystko poszło na fortuny PiSowców i resztę rządzącej hołoty. Ale macie coście chcieli.

    Sprawa słuszna, ale skuczysz.

  296. Symetryczny
    15 grudnia, g.12:15
    A wszystko dlatego, że suwerenowi znudziła się ciepła woda. Połakomił się zresztą na obietnice cuda wianki i – póki co – na realne pińcet+ (które de facto się dewaluuje). Do czasu, bo na razie podła zmiana konsumuje to, co poprzednie rządy zostawiły, o masakrowaniu prawa i nieustannym łamaniu Konstytucji nie wspominając.
    Za to kłamczuszek Mateuszek, który nosem stuka już chyba w podłogę tak się sobą i swoim premierostwem samozachwyca, jakby był na haju.
    Natomiast paraprezydent z wysuniętym podbródkiem a la Mussolini robi miny i wykrzykuje patriotyczne treści przy każdej okazji lub bez. Uwielbia grać swoją rolę prezydenta i chyba minął się z powołaniem. Kiedyś mówiło się o takich, aktor ze spalonego teatru.

  297. Gdyby katolicy przestali kraść jak sugerowała Szydło to funkcja Ziobry do lamusa. Tak sobie myślę,że jest zapotrzebowanie na sukcesy na tym polu. Pomożemy ?!

  298. @żabka konająca
    15 grudnia,g.10:10
    Ach, przecież śpiewał TO pięknie Marek Grechuta. Zresztą posłuchaj całej płyty.
    https://www.youtube.com/watch?v=zWmvA4tmw4Y

  299. tejot
    14 grudnia o godz. 22:05

    „Premierowi Czech Babiszowi wytyka się, że prywatyzuje dotacje Unijne”.

    Może nawet jest winny, to nawet dość prawdopodobne, ale opozycja czeska nie biegną z tym do Brukseli jak kolonialni gubernatorzy, nie skarżą się, nie wyciągają tego publicznie żądając w zamian poparcia od unijnych urzędników. A gdy już taka sprawa staje na forum międzynarodowym nie atakują za granicą rządu swojego kraju. Najzwyczajniej Czesi mają jaką taką narodową godność, mimo że zawsze żartowali z jakoby przesadnego polskiego poczucia honoru.

    Widzisz różnicę, czy dalej tłumaczyć?

  300. @

    Korupcyjna afera KNF to
    przykład, jak działa ”Państwo PiS”

    „Partyjny folwark, w który zmieniliście Polskę. I nie zmieciecie tej afery pod dywan, tak samo, jak nie wmówicie nam, ze pan Chrzanowski działał sam. Afera KNF – to wierzchołek góry lodowej. Ona pokazuje nam w całej okazałości przygotowywany przez lata ”plan Kaczyńskiego”, wdrażany dziś przy pomocy zwasalizowanych państwowych instytucji i rządowych figurantów.”

    G. Schetyna

  301. CZytałem posty po godzinie 11:00
    a mimo to powtórzę z Oszustem politycznym – premierem rządu M. Morawieckim
    „” Jesteśmy bijącym sercem Europy ” i .. ” Inspirujemy Europę ”
    Takich głupot nie komentuje ,
    Wpadłem do TVN ze stacji Eurosport I ( biathlon ) i zostałem znieczulony
    Nawet „Burnyje Apłodismenty ” – ten poziom kretyństwa premiera i widowni jest wstydem cywilizacyjnym >>>Hasło ” Bijące serce Europy ” ???!!!! no nic a może on o Berlinie >

  302. @

    Bianka Mikołajewska:

    Urzędniczki sądu rejestrowego w Gdańsku od godziny szukają zaginionego sprawozdania finansowego Fratrii (spółki braci Karnowskich, Biereckich i SKOKów, wydawcy „Sieci” i portalu wpolityce). Jak tak dalej pójdzie nie dojadę na wieczornego śledzika w @oko_press

    No i nie ma. Jak powiedziała kierowniczka wydziału „diabeł ogonem nakrył”. Będą szukać, ale nie dziś, bo „akt są tu tysiące”.

  303. mag
    15 grudnia o godz. 12:46

    „Natomiast paraprezydent z wysuniętym podbródkiem a la Mussolin”.

    Mag, jesteś jak niewyżyty pryszczaty nastolatek, któremu wszystko z waginą się kojarzy, lub magdalenką ― jeśli nastolatek był ambitny i czytywał Prousta. 🙂

    Czy jako nastolatka miałaś trudne polityczne doświadczenia, typu ZMS, później PZPR? To by wyjaśniało twoje podświadome projekcje.

  304. @

    Tomasz Siemoniak

    Na razie PiS jest partią marzeń Misiewicza, Kuchcińskiego, Chrzanowskiego, Obajtka, Berczyńskiego i tabunu kolejnych prezesów PGZ i Energi. I tak zostanie.

  305. adam 100
    Mozesz nazwac swojego żolwia ‚Naruby’ a mnie Pepikiem bo ‚olborski’ jest odziedziczone i nie bedzie do tego nic dodawane ani odejmowane . To byloby wbrew naturze .
    Gdybym ja mial żolwia nazwalbym go Desesseintes, bo on w żabim jezyku napewno by nie kumal a nie chcialbym abys sie na mnie zawiodl . (czego sie nie robi)
    Hyperbole! de ma mémoire
    Triomphalement ne sais-tu
    Te lever, aujourd’hui grimoire
    Dans un livre de fer vêtu…
    To powinno ostatecznie wyjasnic dlaczego nie chce mi sie adresowac czegokolwiek do mag a wole sie odnosic do jej czegokolwiek. Bez inspiracji jestem nikim
    (spoko o tej porze jeszcze nic z niczym nie mieszam ale twoj weekend wyglada , ze jest prawie w pelni jakgdyby (?)

  306. @

    Senator Bierecki:

    Jeśli minister sprawiedliwości
    i prokurator generalny
    Zbigniew Z. Twierdza,
    że bylem już przesłuchiwany
    przez prokuraturę
    ws. SKOK Wołomin,
    to chyba tak było.
    Do wczoraj tego nie pamiętałem.

  307. Przepraszam osoby, które skomentowały moje wpisy, że odpowiem wam nie wprost na wasz @adres.
    Epika „radosnego” liberalizmu rynkowego dobiega właśnie końca, a wraz z nią ludzie jako tako rozgarnięci dostrzegają koniec świata znanego nam z doświadczeń XX wieku. Ja mógłbym rzec, mam to dupie, ponieważ już niedługo umrę. Większość super bogatych ludzi posiada jednak tzw. piątą klepkę i nie wydaje mi się, żeby nie potrafili ocenić szans swoich wnuków. A może się mylę, bo przesyt zaćmił im mózgi? Niektórzy tak jak Gates i jego żona wierzą, że naprawią świat dobroczynnością. Okazuje się, że robią tylko zamieszanie, bo byłoby lepiej dla wszystkich, gdyby spali na tych miliardach i nie naprawiali zegarka, który popsuli. Wygląda to tak, że najpierw skopiemy staruszkę, żeby później nosić jej do szpitala chudą zupkę. Jeden @kolega z nieskrywaną satysfakcją pyta o sposób w jaki należałoby oceniać pracę tych ludzi. Odpowiadam: mniej więcej w taki sam, jak robią to w stosunku do wyzyskiwanych pracowników firm, którymi kierują.

  308. W poszukiwaniu niecalkiem straconej inspiracji
    „niewyżyty pryszczaty nastolatek, któremu wszystko z waginą się kojarzy, lub magdalenką ― jeśli nastolatek był ambitny i czytywał Prousta. ”
    Wysuniety podbródek a la wagina (!??) Mussoliniego ale moze jest odwrotnie ( ww ), wtedy przyszcze sa tam gdzie powinny byc

  309. @ olborski
    15 grudnia o godz. 13:28
    adam 100
    „Gdybym ja mial żolwia …”

    Gdyby babcia była dziadkiem????
    Gdybym ja był bogaty!!!!

    https://www.youtube.com/watch?v=RBHZFYpQ6nc

  310. @Mauro Rossi
    Co ma wagina wspólnego z podbródkiem? A tym bardziej z niewinnym ciasteczkiem Prousta, który zresztą był gejem.
    Dziwne, bardzo dziwne masz skojarzenia erotyczne. No ale to twój problem.
    Nie należałam ani do ZMS, a tym bardziej do PZPR. Nie należałam również do ZSL, choć mi to proponowano, gdy pracowałam w prasie ludowej. I nie mam się czego wstydzić w porównaniu do wielu dzisiejszych prawdziwych patriotów-lustratorów, którzy powinni siedzieć cicho jak myszy pod miotłą, bo mają to i owo na sumieniu , jak prokurator stanu wojennego, pan Piotrowicz, którzy przeprowadza reformę sadownictwa. Przecież to okrutna szydera najnowszych dziejów, że młodzi są pogubieni, bo historia jest pisana na nowo w IPN i podręcznikach szkolnych.
    Wracając do wątku osobistego, wyobraź sobie, że odmowa legitymacji partyjnej była możliwa i nikt z tego powodu nie wyrzucił mnie z pracy. Regularnie nie bywałam na pochodach pierwszomajowych i doszłam do wniosku na przykładzie własnego doświadczenia, że konformiści szli zupełnie niepotrzebnie, bo mnie z powodu absencji nigdy włos nie spadł z głowy.
    Jakieś drobne szykany w rodzaju nie przyznania mi talonu na samochód, czy utrącania mojej kandydatury do znaczącej w tym środowisku nagrody dziennikarskiej po prostu olewałam.

  311. Bijące serce partii…

    To trafny komentarz, kojarzący słowa PMM z dowcipem o ZOMO.
    Dowcip w tym, że z całą pewnością PMM nie tylko tego skojarzenia nie jest w stanie zakumać (inaczej by go nie prowokował), ale wręcz nie ma świadomości, że mówi prozą stanu wojennego.
    Jest to bowiem u niego, jak i u wielu pieczeniarzy i akolitów PJK, tzw. światopogląd indukowany.
    Wychowanie w marksiźmie-leniniźmie rzutuje na ogląd świata umysłów nie rozwiniętych, a nabytych.
    I na odwrót, wolności, czyli tak przez każdą opresyjną a oszukańczą tyranię znienawidzonego liberalizmu, nie sposób bez własnego umysłu i cywilizacyjnego wychowania nabyć drogą projektu unijnego.
    O czym przekonujemy się na własnym losie w polo-kokcie, którą sobie suwerennie warzymy od pokoleń.

    @ adam100
    Nb ciężkie wagi emitowanych głupot są w stanie nawet na laptopie przytrzasnąć palce.
    Ja więc smakuję kolejne sezony zwiędłego buc-bustingu na EP w spawalniczych goglach i turniejowych rękawicach spod Grunwaldu.
    Ekscentryczne, lecz zdrowotnie praktyczne. 😉

  312. mag
    15 grudnia o godz. 14:14

    Nie bój, masz rację.
    Gdyby Mussolini dzieckiem będąc miał równie gratisowy dostęp do władzy i podobny ciąg na zioło, mielibyśmy wizualno-psychologicznego bliźniaka.
    Tragedia infantile…

  313. teo
    14 grudnia o godz. 20:23

    jobrave (19:29)
    Masz rację. Było Huzia na Radka i Donalda …

    Niemniej same nagłówki prasowe (ciekawe, których gazet, bo „wyborcza” „polskiej” nie równa), to nie buńczuczne wywiady. Notabene, Sikorski nie wyleciał z formatu normandzkiego, nie mógł wylecieć, bo nigdy w nim nie był. Wielkoruski Putin do takiego dowartościowania Polski nigdy by nie dopuścił. Zaś Merkel i Maas namiętnie z Polakami konsultowali. Merkel w sprawie Ukrainy latała do Waszyngtonu i Warszawy ze zbliżoną częstotliwością. Media brytyjskie nie wnikały zbytnio w sprawy Ukrainy, to fakt. Ale o Majdanie i Sikorskim w tychże negocjacjach informowały.
    https://www.theguardian.com/world/blog/2014/feb/20/ukraine-crisis-new-clashes-strain-truce-live-updates
    Odp.
    Przesadziłem- przyznaję – twierdząc, że obecność Polski w mediacjach w sprawie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego nie została dostrzeżona, ale miałem na myśli nie tyle sam fakt odnotowania, ile braku uznania dla polskiego wkładu w spawie doprowadzenia do zakończenia konfliktu.
    Sam fakt uczestniczenia Polski w mediacjach oceniam pozytywnie, natomiast negatywnie odnoszę się do pewnej nadgorliwości, radykalności -nomen omen -Radka Sikorskiego. Moja negatywna ocena bierze się stąd, że – według mnie – taka właśnie postawa naszego ministra spraw zagranicznych spowodowała wyłączenie Polski z grona mediatorów.
    Być może moje komentarze nie zasługują na uważne czytanie, ale jeśli bierzesz się już za ich komentowanie, to nie czytaj po łebkach. Napisałem przecież: „W każdym razie tak się to skończyło, że Radek wyleciał z formatu nienormandzkiego, a do normandzkiego nie wszedł”.
    Może winienem był ująć cudzysłów „nienormandzki”, no ale nie ująłem. Tak, czy owak miałem na myśli to, że w dalszych mediacjach Polska udziału nie brała, a przyczyn tego upatruję w zbytnim radykalizmie Sikorskiego i domaganiu się zwiększenia sankcji wobec Rosji, co nie było na rękę Niemcom, Francji, Holandii, Belgii, Włochom i Hiszpanii. I szkoda, że tak się stało, bo mogliśmy na tym skorzystać nie tylko wizerunkowo, ale i politycznie, tymczasem wykorzystaliśmy tę możliwość do kolejnego zaprezentowania swojej „antysowieckości”, której nb. pragmatyczny Zachód kompeltnie nie rozumie. Żeby być solistą w chórze trzeba spełniać odpowiednie warunki – a jeśli się je spełnia, to nie wolno zapominać, kto jest dyrygentem i jaką on ma wizję, a jeśli chce się być dyrygentem, to trzeba na to ciężko pracować, na skróty, tak „po polskiemu” się nie da.

    I piszesz dalej:
    „Osobiście widzę u Ciebie pewien, jak by to powiedzieć, bias w opisie konfliktu Ukraina-Rosja. Ale mi to nie przeszkadza, oględnie mówiąc. Sankcje są, szeregowi Rosjanie cierpią dodatkowe niedostatki z tego powodu, ale widać tak lubią. Czy ja byłem niesłychanie dumny, jak rozumujesz, tego nie mogę potwierdzić. Ale to przecież nie psuje Twoich tez bynajmniej.”

    Rzeczywiście nie jestem wzorem obiektywizmu, ale – tu znów nawiążę do czytania po łebkach – gdybyś potraktował mój wpis uważniej, to zauważyłbyś, że nie opisywałem konfliktu Ukraina-Rosja, wspomniałem tylko o nim w kontekście samozachwytu, samochwalstwa, tromtadracji, wychodzeniu przez szereg, braku rozsądku, wiary w cuda, wybujałego poczucia własnej wartości i podałem kilka przykładów na to.

  314. adam 100
    No to jestesmy w stodole . Do domu blisko i juz sie rozwidnilo
    .https://www.youtube.com/watch?v=rirDOIttODM

  315. adam 100
    A nie mowilem … eee, a nie pisalem ?! Chyba nie musze ( tnp juz nie moge ) wyjasniac ? „Niewinne ciasteczko Prousta” ! Alleluja … alleluja , pryszcze sa wszedzie

    „Co ma wagina wspólnego z podbródkiem? A tym bardziej z niewinnym ciasteczkiem Prousta, który zresztą był gejem.”
    https://www.youtube.com/watch?v=YrLk4vdY28Q

  316. olborski
    Alleluja śpiewa Maciek Zembaty (w jego tłumaczeniu)
    Może nawet ładniej niż Cohen.
    https://www.youtube.com/watch?v=PR4gAFCGH6Y

  317. @Mag
    „Jakieś drobne szykany w rodzaju nie przyznania mi talonu na samochód, czy utrącania mojej kandydatury do znaczącej w tym środowisku nagrody dziennikarskiej po prostu olewałam.”
    Ojjjj! A to cie szykanowano w tym PRL-u, no no.Na pochody 1-majowe ludzie chadzali, bo lubili. Jak nie w charakterze uczestnikow, to gapiow. Mnie w szkole ganiano na pochod pod grozba obnizenia stopnia ze sprawowania, wiec nie kazdy uczestnik byl takim znowu konformista.
    Z ta nagroda dziennikarska to niekoniecznie szykany Mag. Co prawda to mnie wystawilas „cenzurke” klotliwej plotkary ale sama bardziej na blogu plotkujesz niz publikujesz. No, tylko ze obgadujesz tych „niedobrych” a reszta twoich wpisow to truizmy. Widze, ze do Zabki juz z wyciagnieta reka lecisz, do mnie tez? Bo ja nie zbieram fanow.

  318. neospazmin
    „mściwy konus,kaczor” , jak go nazywasz , dokładnie wie, że jak utrąci popularną Panią Prezydent Łodzi , to mu to popularności nie przysporzy i tak łamie prawo i toleruje osobę karaną na stanowisku Prezydenta, z obawy przed wyborcami , a nie dlatego , że nie jest mściwy. Jak przyjdzie czas , to sie zemści . Tuska też jeszcze załatwi , ale nie wszystko na raz.

  319. Mauro Rossi
    15 grudnia o godz. 13:04
    tejot
    14 grudnia o godz. 22:05
    „Premierowi Czech Babiszowi wytyka się, że prywatyzuje dotacje Unijne”.
    Może nawet jest winny, to nawet dość prawdopodobne, ale opozycja czeska nie biegną z tym do Brukseli jak kolonialni gubernatorzy, nie skarżą się, nie wyciągają tego publicznie żądając w zamian poparcia od unijnych urzędników. A gdy już taka sprawa staje na forum międzynarodowym nie atakują za granicą rządu swojego kraju. Najzwyczajniej Czesi mają jaką taką narodową godność, mimo że zawsze żartowali z jakoby przesadnego polskiego poczucia honoru.
    Widzisz różnicę, czy dalej tłumaczyć?

    Mój komentarz
    Rossi, to co piszesz o nie wynoszeniu spraw swojego kraju na zewnątrz, jest absurdalne i nawet śmieszne. To próba moralizowania blogu.
    Rossi, masz trudności z pisaniem całej prawdy.

    W PiSie – partii prawych i sprawiedliwych prawda jest selektywna, oparta na niektórych faktach lub oparta na faktach pomnożonych, naciągniętych lub oparta na wymysłach tak przedstawionych by pozorowały fakty.

    Oto fakty w sprawie działań unijnych względem premiera rządu Czech – Babisza zagospodarowującego unijne dotacje na rzecz swoich firm.

    1) Parlament Europejski przegłosował rezolucję (w ostatni czwartek) w sprawie działań Babisza polegających na bezprawnym rozdziale środków unijnych, przyznawaniu tych środków jego puszczonym aktualnie w powiernictwo koncernowi rolniczemu Agrofert. Rezolucja nie tylko potępia takie łamanie przepisów unijnych, ale i postuluje zwrot bezprawnie pozyskanych środków unijnych.

    Czechy są pełnoprawnym członkiem UE, co oznacza, że Czechom należą się dotacje przyznane jako członkowi Unii i że te dotacje muszą być rozdzielane zgodnie z przyjętym w Unii przepisami. Prawo to obowiązuje rząd Czech łącznie z jego premierem.
    Członkostwo Czech w UE łączy się z kontrolą unijną wydawania pieniędzy z dotacji. Łamanie prawa przy wydawaniu dotacji jest łamaniem obowiązującego wszystkie kraje unijne prawa.

    Organy unijne (w tym Parlament Europejski) w tym aspekcie nie są jakimiś tworami zewnętrznymi, które uzurpują sobie kontrolę, wtrącanie się w wewnętrzne sprawy państw unijnych, tylko są instytucjami wspólnotowymi działającymi wg traktatu i wnoszenie do tych organów jakichkolwiek spraw nie jest wynoszeniem ich na zewnątrz, ponieważ Czechy, to nie jest członek zewnętrzny UE, którego nie obowiązują przepisy Unijne, jakiś suweren, którego bicia serca ma słuchać Unia, tylko część wspólnoty, którą obowiązują takie same przepisy jak inne państwa należące do UE.

    2) Komisja Europejska zdecydowała o zawieszeniu dotacji dla przedsiębiorstw związanych z premierem Czech Andrejem Babiszem. Chodzi o potencjalny konflikt interesów i nieuprawnione czerpanie dochodów ze spółek, którymi Babisz zarządzał przed objęciem urzędu.
     
    Pod koniec listopada służby prawne Komisji Europejskie przedstawiły opinie, że nawet po przekazaniu udziałów do funduszu powierniczego istnieje ryzyko pojawienia się konfliktu interesów. Premier nadzoruje bowiem całą politykę gospodarczą rządu, w tym także priorytety polityki rolnej. Dlatego od 2 sierpnia wszelkie fundusze unijne dla Agrofertu są zablokowane.

    Europosłowie przygotowali rezolucję wzywającą KE do podjęcia takich działań.

    3) Babisz po raz kolejny zaprzeczył oskarżeniom. „Nie mam żadnego konfliktu interesów, działam zgodnie z naszym prawem. Jesteśmy w kontakcie z Komisją Europejską i zakładam, że kwestia zostanie niebawem rozwiązana” – mówił. Dodał, że fundusze europejskie są ściśle kontrolowane, a ich wydatkowanie podlega dokładnym unijnym audytom. „Nie wtrącam się w to i nie mam na to żadnego wpływu” – zapewniał Babisz.
    Stwierdził również, że cała sprawa to element nagonki na niego ze strony czeskiej opozycji, a debata w PE ma związek ze zbliżającą się europejską kampanią wyborczą i chęcią niektórych europosłów, aby w ten sposób o sobie przypomnieć.

    W debacie w PE głos zabrało 20 mówców. Połowa z nich była europosłami z Czech. Europosłowie czescy nie patyczkowali się z Babiszem, o czym Rossi nie wspomniał ani słowem.

    Babisz skomentował: – Niechęć do mnie przeniosła się z czeskiego parlamentu do Parlamentu Europejskiego, a nasi europosłowie są tymi, którzy to tam chętnie prezentują i szkodzą mi, szkodzą naszemu krajowi. Mierzi mnie to.

    Jak widać premier Babisz nie szczędził krytyki i oburzenia na czeską opozycję oraz na czeskich posłów do PE, którzy „szkodzą naszemu krajowi”. Skąd ja to znam – tego rodzaju oburzenie?

    Czescy posłowie w PE ostro potępiali Babisza, np.:

    „Jan Zahradil (EKR) powiedział, że sprawa to nie kwestia wewnętrznej walki politycznej w Czechach, tylko podejrzenia konfliktu interesów jeśli chodzi o korzystaniu z funduszy unijnych.
    „To dotyczy premiera Czech. Pytanie, czy pan premier, za pomocą członków swojej rodziny, przypadkiem nie zarządza tym funduszem. (…) Chciałbym zaapelować do członków fanklubu premiera, do ludzi którzy go popierają. Nie chodzi tu o spisek przeciwko premierowi. To jest ważna sprawa dla wyborców. Przywódcy europejscy nie mogą być przedmiotem podejrzeń” 

    A propos Babisza
    W styczniu 2018 roku izba niższa parlamentu czeskiego pozbawiła Babisza immunitetu poselskiego.
    Pzdr, TJ

  320. @ Zagladam na blog po paru dniach nieobecnosci ale oprocz psioczenia na pis zadnych ciekawych wpisow. Kolezenstwo widze zaczyna w pietke gonic. Wiekszosc interesujacych komentatorow chyba sie na dobre z blogu wyniosla.

  321. jakub01
    Przecież sobie żartuję z tych szykanów w PRL. Owszem dotykały, ale nie takich małych buntujących się zajączków, jak ja. A – Ty – łomatko moja – jakbyś była na mnie obrażona. Czemu, ach czemu ?
    Byłam w dużej przyjaźni z dziennikarzami moimi rówieśnikami, co za młodu normalne. I różnie potoczyły się nasze losy po 1989.
    Dziś nie mogę wprost uwierzyć, że mój świetny onegdaj kumpel jest publicystą tak bardzo na prawo, że już bardziej się nie da, a już o jawny antysemityzm i mizoginizm nigdy bym go nie podejrzewała.
    No i jak żyć, Jakubko01?

  322. @ olborski
    15 grudnia o godz. 14:42
    adam 100
    „No to jestesmy w stodole ”

    W koło, w koło
    a będzie wesoło !

    Stodoła:

    Haga -w

    https://www.youtube.com/watch?v=UV-LPFaAlrE

  323. cd.

    A jak NIE Stodoła:
    to

    Haga-N agila

    https://www.youtube.com/watch?v=PdJH7Y56c7Y

  324. Mauro Rossi
    15 grudnia o godz. 13:04,

    Mam znów wkleić informację, ile razy PiS donosił do Brukseli na PO-PSL?

    Ps. Ukłony od Kalego.

  325. @

    Bezprecedensowe słowa generałów: „Mamy prawo czuć się zdradzeni przez władze państwa”
    Gen. Bondaryk, oceniając służby, mówił również o czystkach personalnych, które dały się im najmocniej we znaki, bo objęły wielu doświadczonych funkcjonariuszy. Nie przebierał w słowach: – W służbach, ale i po części w policji szerzy się demoralizacja – albo nie potrafią pracować, albo wykonując polityczne rozkazy, popełniają błędy, często także wykroczenia. Efektem jest ogromna nieudolność. Potrafią tylko kogoś obudzić o szóstej rano i wyprowadzić w kajdankach. Nie są to służby demokratycznego państwa prawa, ale służby bezpieczeństwa PiS w państwie prywatnym.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1774720,1,bezprecedensowe-slowa-generalow-mamy-prawo-czuc-sie-zdradzeni-przez-wladze-panstwa.read?src=mt&fbclid=IwAR3HwWmmV2Z0fw0tsq-kWBxLrbD124beMoHdBN26V-4IaxVlnGmtVWDaOLQ

  326. @

    Jak ludzie Macierewicza rozbili polski kontrwywiad.
    Wyrzucanie oficerów, degradacje, mobbing i samobójstwo jednego z nich. Ludzie Macierewicza rozbili polski kontrwywiad i zamrozili jego najważniejszy projekt.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1700148,1,jak-ludzie-macierewicza-rozbili-polski-kontrwywiad.read?print=true

  327. @

    Pobicie Kwaśniaka miało rozwiązać problemy SKOK Wołomin.
    I Bierecki o tym nie wiedział?
    Eeeeeeeeeeeeeeee

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1775554,1,piotr-p-czlowiek-z-cienia-to-on-zlecil-pobicie-kwasniaka.read

  328. @Mag
    Dziennikarstwo bylo swego czasu i moim marzeniem. Zostalam przyjeta do Klubu Mlodego Dziennikarza pod patronatem POLITYKI a jednym z wykladowcow na warsztatach byl p.D.Passent. Niestety nie mialam okazji poznac osobiscie p. Passenta bowiem list z zaproszeniem na warsztaty przyszedl w dniu, w ktorym orzymalam wize do Niemiec.
    Tak wiec w jednej lapie list, ktory byl moja zyciowa szansa a w drugiej paszport. A pod piecem moj maly synek usmarowany jak nieboskie piecze w popielniku ziemniaka i szczescie z niego bucha niczym para z tego kartofla. Pomyslalam -kariera, a w duchu cos mi dodalo – jego, nie twoja. Wybralam paszport.
    Jak zyc? Samo sie zyje.

  329. adam 100
    Wesoło ? .,.To juz historia..
    https://www.youtube.com/watch?v=5-S2AiiDces

  330. @ olborski
    15 grudnia o godz. 17:06
    adam 100
    Wesoło ? .,.To juz historia..

    Co ty chcesz o wojnie?
    Zimnej wojnie ?
    Zlituj się.

  331. Bar Borte
    Zolte Kamizelki uatrakcyjnily antyrezimowy protest w Paryzu przez uczestnictwo feministycznej grupy Feme, ktora zdezorientowala uzbrojonych po zeby zandarmow prezentujac sie w rozpietych czerwonych bluzach bez niczego pod spodem.

  332. Bar Norte
    Przepraszam za pomylke !
    Jestem w Meksyku i lokalna ludnosc nie ma ogrzewania w domach, mimo ze jest tylko 5 stopni w nocy- 100 lat kapitalizmu kierowanego z Centrali !

  333. @

    444 miesięcznica nieinternowania Zbaffffcy Narodu Jarosława.

    Szok i niedowierzanie
    W 37 numerach tygodnika ”Solidarność”,
    które zostały wydane miedzy 3 kwietnia
    a 11 grudnia 1981 roku
    NIE MA ANI JEDNEJ
    WZMIANKI O
    JAROSŁAWIE KACZYŃSKIM.

  334. jakub01
    Chyba lepiej , że wyjechałaś. Ja też mogłam, ale wyszło, jak wyszło.
    Po 1989 uwierzyłam, że mogę wreszcie robić co robię zawodowo w Polsce wolnej od cenzury. No i znowu się okazało, że miało być inaczej. Na szczęście dotrwałam do emerytury w Polsce jeszcze wolnych mediów, jeszcze zanim PIS dobrało się na dobre do tzw. IV władzy, która nie jest po ich myśli. To zaś, co dziś wyprawia reżimówka (TVP1, TVP2 oraz z TV Trwam) a także wsieci.pl oraz inne media tzw. prawicowe, w pale się nie mieści.
    Chyba niepotrzebnie źle odebrałaś żartobliwą cenzurkę, jaką Ci wystawiłam, gdy pytał o Ciebie mój blogowy przyjaciel od lat – @stasieku. Bardzo mu się ta cenzurka spodobała i uznał Cię za interesującą i atrakcyjną osobę.
    Pozdrówka

  335. @Mag
    Niczego szczegolnie zabawnego w nazywaniu mnie klotliwa, pyskata i plotkujaca baba nie widze, poza tym wole jesli ktos mowiac o mnie przy mnie, zwraca sie do mnie a nie opiera na czyichkolwiek „cenzurkach”. Badz co badz moje wpisy sa widoczne jak i wszelkie pozostale, mozna sobie samemu wyrobic opinie. Na mnie zreszta zadne opinie na moj temat wrazenia nie robia. Czasem odpyskuje czasem mam to w zadku za respektem i nie jest prawda, ze daje sie podpuszczac. Moze nie zauwazylas ale ja jedynie wtedy robie sie nieprzyjemna kiedy bronie innych i ich praw a nie racji. Tak bylo z @Kruk i @404. Nie mialo to nic wspolnego z czyjakolwiek racja, jako ze nie bylo zadnej dyskusji na
    zaden temat. Czasem jade z kims „po calosci” jak na mozliwosci bloga (moje wlasne sa daleko wieksze) co mnie w durny sposob bawi, zwlaszcza, ze nie wiaze mnie poprawnosc wobec osob typu @Blackley czy ten twoj adorator od siedmiu bolesci @Saldo. Ty probujesz gadac, to w koncu twoja sprawa, ja czasem wole przywalic tzw.”zgluche” jesli uwazam kogos za ewidentna swinie, ktorej nic nie pomoze a juz na pewno nie proba normalnej rozmowy. Nawiasem mowiac sama dajesz sie sprowokowac czytajac te bzdety, choc wiesz, ze nic sensownego tam nie wyczytasz. A potem skarzysz sie na stalking.

  336. adam100
    O wojnie , jakiej wojnie ?! Mnie sie chce ( ja chce ) smiac z tego co mnie smieszy a nie z czegos od czego ciarki po plecach albo noz w kieszeni

    „W planie, który wam przedstawimy jesteście ujęci wszyscy. Tam jest opisana przyszłość każdego z was. ”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24281484,beata-szydlo-na-konwencji-pis-zobacz-europo-jak-mozna-pieknie.html#s=BoxOpMT

  337. Opłatek w Sejmie. Łamanie się z ze złodziejami i oszustami,którzy chcą wrócić do władzy jak sugeruje Suski od carycy. Tak sobie myślę,że można się takim opłatkiem zakrztusić.

  338. olborski
    15 grudnia o godz. 17:58
    adam100
    O wojnie , jakiej wojnie ?! Mnie sie chce ( ja chce ) smiac z tego co mnie smieszy..

    No to wytłumaczę.
    Link który podesłałeś to „Szansa na sukces”, z 1998r gdzie śpiewa Joanna Kulig.
    A dzisiaj pani Joanna, ma szanse na Oskara za główną role w filmie „Zimna Wojna”, Pawlikowskiego 😉

  339. adam 100
    Co ty nie powiesz ? Tobie sie wydaje , ze jestem slepym Bethovenem , najpierw wysylam a potem patrze ? . Ona wtedy ‚studiowala’ hotelarstwo a rozsmieszal Man i komu to przeszkadzalo ? Hee? Recepcjonistki w hotelach .. to byli czasy !
    https://www.youtube.com/watch?v=-1q31CAOv6M

  340. @ Mag
    I to by bylo na tyle. Co prawda nie obchodze swiat (moje glowne swieta to 8 grudnia i Nowy Rok) nie mniej skladam serdeczne zyczenia z tejze okazji. Wypadam do Barcy razem z kotem, ktory jest nieziemsko upierdliwy ale jak go mam zapakowac do transportera, to sie potrafi w sekunde zdematerializowac. Tak wie czeka mnie jeszcze obejscie chalupy na czworakach i stukanie miska w podloge, bo czasem daje sie na to nabrac i wychynie. Wszystkiego dobrego zatem zycze Tobie, Gospodarzowi i pozostalym blogowiczom i do Nowego Roku mam nadzieje w dobrym zdrowiu.

  341. W tym sensie, sprawozdanie AC jest bardzo odkrywcze. Krytycy Rosji często narzekają, że państwowa kontrola mediów prowadzi do wykluczenia różnych punktów widzenia w kluczowych kwestiach. Jednak widzimy na przykładzie raportu, że w niektórych częściach świata zachodniego istnieje niemal absolutna zgoda przekonań wśród elity rządzącej, zgoda tak całkowita, że wątpliwe jest, aby nawet państwo totalitarne mogło się z nią równać. Mimo to, wydaje się, że AC uważa, iż jest za dużo, a nie za mało, odstępstw od obowiązującej narracji. Poglądy prorosyjskie „zyskują coraz większe poparcie”. Podczas gdy w przeszłości podzielało je może 1% elity opiniotwórczej, teraz może być to już 2%. Musimy działać! Niebezpieczeństwo jest ogromne. Strach jest wyczuwalny. W rzeczywistości, jest to niewiarygodnie bezmyślne.
    https://kresy.pl/publicystyka/konie-trojanskie-kremla/
    ============

    zabawne, to generowanie fobii.
    Ale, jakże intratne!!!

  342. „Valeurs Actuelles” zauważa, że ta manifestacja nędzy społeczeństwa, pokazywanej na najdroższych paryskich ulicach, jest wyrazem coraz bardziej rozpaczliwej sytuacji Francuzów. Jednocześnie rebelia wymyka się spod kontroli i wypycha w niebyt tych polityków, którzy w obliczu protestów wzywają do dalszego podwyższania podatków, zamrożenia emerytur czy likwidacji dodatków dla najgorzej zarabiających. „Żółte kamizelki” nie opowiadają się bowiem wcale za najprostszymi rozwiązaniami, lecz domagają się dogłębnego przeglądu francuskiego systemu społecznego i podatkowego. Ich celem jest więc wzmocnienie ekonomicznej pozycji społeczeństwa, głównie poprzez zahamowanie degradacji świata pracy.
    https://kresy.pl/publicystyka/zolte-kamizelki-to-zjawisko-kulturowe/
    ————

    Marzeniem panów bankierów, jest system w którym za michę przysłowiowego ryżu, wszyscy będą zapieprzać jak niewolnicy…..
    Panowie bankierzy nie kojarzą, że niewolnicy nie maja zdolnosci kredytowej?
    Podcinanie sensu własnego istnienia jako klasy wyższej, przecież to czysta głupota….

  343. Dobre wiadomości z Plenum serce bije z radości a nie ze strachu przed Putinem. Chce się żyć a nie kopać okopy. Tak sobie myślę o nawróceniu hunwejbinów. Chcą wstąpić po raz drugi do rzeki zwanej Unia. Nikt nie powie do rzyci takie życie.

  344. Nam zależy na Stanach Zjednoczonych znacznie bardziej niż Stanom Zjednoczonym na nas. Rozumiejąc, że wzajemne relacje nigdy nie będą równoważne, warto starać się o to, by były w miarę partnerskie. Takimi jednak się nie staną, jeśli my sami nie zaczniemy zachowywać się w sposób poważny.
    https://www.rp.pl/Plus-Minus/312139906-Relacje-Polska–USA-Poszerzyc-pole-manewru.html&cid=44&template=restricted
    ==============

    wchodzić bez wazeliny do d…można.
    Tylko po co?

  345. wyzysk

    To nie Femen ale performance wywodzącej się z Luksemburga artystki Deborah De Robertis. Ona się specjalizuje w kreowaniu sytuacji artystycznych zwiazanych z historią czy kontekstem kulturowym Francji. W tym przypadku Marianny są odwołaniem do rewolucji, zresztą bardzo sugestywnym.

    Marianny Deborah De Robertis to już symbol dzisiejszych akcji we Francji.

    https://www.huffingtonpost.fr/2018/12/15/gilets-jaunes-qui-est-deborah-de-robertis-a-lorigine-des-marianne-seins-nus-sur-les-champs_a_23618853/

  346. In an absurdist twist of the Marie Antoinette fable, French and Western authorities are saying, “The people want bread – but the Russians are telling them they should eat cake”. The travesty of their own elitist irrelevance is what’s making Western societies revolt against their establishments.
    https://www.strategic-culture.org

  347. „Sto konwencji na Stulecie Niepodległości” – czy taką obietnicę Polkom i Polakom złożyła PZPR-bis, d. PiS? I teraz nadrabia ostatnie zaległości. Oryginalna PZPR nie była taka szczodra dla narodu jeśli chodzi o propagandę partyjną, gdyż zjazdy zwoływano co kilka lat. A teraz gensek, d. prezes kiwnie palcem i już jest Konwencja. Ostatnia pt. „Polska w sercu Europy”. Toż to oczywista oczywistość i z tego powodu konwencję zwoływać. Dawniej ludzie pytali żartobliwie – co się zbierze, jak będzie nieurodzaj? Dzisiaj pytają – co się zwoła, gdy Zbysio Z. przesunie nas w kierunku Białorusi. Od małego interesowałem się goegrafią i gdy otwierałem atlas, to najpierw w centrum świata była Europa, a w Europie w samym jej sercu na pierwszej stronie była Polska. Każdy pamięta, kto interesował się geografią.

    A teraz, na słynnym wszem i wobec blogu en passant biadolą, że – cytuję – „po paru dniach nieobecnosci zagladam ale oprocz psioczenia na pis zadnych ciekawych wpisow”. Bo taki jest klimat, konwencja za konwencją. A w Katowicach bzdurzą, że huragan za huraganem i powódź za powodzią.

    I jasny przekaz bije ze zjazdu PZPR. Jesteśmy w sercu Europy, ale nasze pensje są niesprawiedliwie niskie. Żadnego załamywania rąk ani utyskiwania na niesprawiedliwość dziejową, bo my ich dogonimy. Oni stoją nad moralną przepaścią, ale my ich dogonimy w wydawaniu pieniędzy, aczkolwiek nasza moralność nie jest z tej ziemi i nie goni nas za dobrami materialnymi. Wszystko jasne, w jednym przekazie złączone, czy to prezes, czy to mistrzyni rajdu po Polsce (na trasie okrężnej Brzeszcze-Brzeszcze), czy to premier jak malowanie, czy wicepremierzy ze zjednoczonych stronnictw ZSL i SD. Myśl przewodnia jest identyczna z oryginalnym PZPR, tj. w przyszłości dogonimy ich, w tym planie jest każda/y z nas, przyszłość kazdej/ego z nas jest w nim dokładnie opisana … we mnie takie dictum acerbum automatycznie wzbudza czujność, jak przed laty wzbudzało, ten determinizm przeraża, acz po myśli mówcy na trybunie brzmieć ma jako uspokojenie, jak usypiająca gwarancja bezpieczeństwa.

    Cóż tu pisać, historia kołem się toczy, niektórzy twierdzą, że wraca farsą.

  348. Cóż tu wpisać… konwencjonalne votum separatum?

    Na brak ciekawych pisów blog, jak się z pewną dozą kumatości przyjrzeć komentarzom- nie narzeka.
    Niemal każdy w konwencji.
    I każden trafia w cel, jak piss zamierza Polską w serce Europy.
    I pomyśleć, że jeszcze niedawno w Europie obywano się bez jakichkolwiek wpisów o pisie, a na rozmowy z ciekawymi ludźmi trzeba było dostać wezwanie.
    A łysą śpiewaczkę z brodą, tak jak złośliwe karły pokazywano tylko za biletami w lunaparku.
    Dziś wszystko to za darmo omówione na EP, i trudno.
    Jak nie umierać, to tylko w ciekawych czasach.

  349. „W planie, który wam przedstawimy jesteście ujęci wszyscy. Tam jest opisana przyszłość każdego z was. ”

    Mój komentarz
    Powiatowa gada jak natchniona. Guru słucha i klaszcze.
    Drogie panie – kto z nami, ten w planie, kto nie z nami – wywłaszczę. Przyszłość jest jak las, przyjdzie do wycinki i nie ma was.
    Pzdr, TJ

  350. @ olborski
    15 grudnia o godz. 18:39
    adam 100
    „Co ty nie powiesz ? Tobie sie wydaje , ze jestem slepym Bethovenem , ..”

    Wydaje mi się mało prawdopodobne że „ślepym”, ale że „Bethovenem”, to na 100% nie.

  351. „W planie, który wam przedstawimy jesteście ujęci wszyscy…”

    To chyba cytat z odprawy ZOMO i WRONy przed stanem wojennym?
    Czyli przyszłość Frasyniuka opisana na nowo?

  352. Gekko
    15 grudnia o godz. 21:04

    „W planie, który wam przedstawimy jesteście ujęci wszyscy…”

    To tylko Becia, „pazurkami po szkle”.

  353. jakub01
    Dzięki za życzenia, które suto odwzajemniam przynajmniej na Nowy Rok, bo 8 grudnia już minął.
    Wypadasz do Barcy (Barcelony ?) z kotem? Kurde, zazdroszczę Ci/Wam Hiszpanii, nie tylko dlatego, że tam pewnie cieplej, ale w ogóle.
    Miałam prababkę Hiszpankę i żałuję, że to pradziadek ją przywiózł na Litwę (ojczyzną moją), a nie ona jego do Walencji.

  354. @jakub01
    Polowanie na kota można sobie ułatwić biorąc do ręki, coś, co on bardzo lubi. Na mojego, magiczny wpływ ma kawałek surowego mięska. Zjawia się natychmiast i zapakowanie do kontenerka nie stanowi problemu. Zanim na to wpadłam też łaziłam na kolanach, stukałam miską i nic nie pomagało.
    Serdecznie pozdrawiam, życzę wszystkiego dobrego i dołączam głaski dla kota.

  355. Politycy PIS-u mówią „miliony rąk, a serce jedno” i chyba o serce prezesa chodzi.
    Ta sekwencja z bijącym sercem partii już w przeszłości była.
    Były też piosenki zachęcające do roboty.
    Niech się rząd weźmie do roboty, niech to serce bije i niech te miliony rąk wyciągną się do prezesa.
    Maciej Zembaty śpiewał balladę o uszach. Prezes poza bijącym sercem powinien dobrze słyszeć, może się przydać

  356. @ Mag
    Tak, jade do syna do Barcelony, czekam az przyjedzie po mnie i po Szperka. Mieszkam blisko Walencji, w Castellon de la Plana. U nas rzeczywiscie cieplo ale przelatuja cyklony i bywa paskudnie przez pare dni.
    Wczoraj urywalo leb a na Nowy Rok zazwyczaj wieje regularnie jak w zegarku. 8 grudnia zazwyczaj spedzam siedzac prawie caly dzien w zazen, bo to buddyjskie swieto rohatsu (dzien oswiecenia buddy) najwieksze w roku i caly swiat zen wtedy siedzi. Swieto trwa zreszta tydzien, od 1 do 8.Przyjemnie sie siedzi ze swiadomoscia, ze tysiace ludzi na swiecie robi to samo tego dnia. Nowy Rok w swiecie buddyjskim tez obchodzi sie bardzo uroczyscie.
    @ Handziu
    Dzieki za zyczenia w pelni przez nas odwzajemnione i za porady. Na Szperka magicznie dziala trzasniecie drzwiami od lodowki. Pojawia sie jak diabel z pudelka ale jak ma przed soba perspektywe spedzenia dwu godzin w transporterze, to za zadne skarby nie chce sie ujawnic. Pojecia nie mam skad on to wie. Na szczescie juz go dopadlam he, he. Pozdrowka i glaski dla Twojego rudzika i dla Dzezi.

  357. IS 42

    “Niech się rząd weźmie do roboty”

    Idac za deklaracja Kaczora ze rzad powinien szukac w narodzie inspiracji do tego co i jak ma robic zapytam pana jakie panskie sugestie?

    Tak branza po branzy:
    Sluzba zdrowia?
    Edukacja?
    Energia?
    Nauka?
    Ministerstwo wojny?
    Policja?
    Polityka zagraniczna?
    Kwestie prawno- obyczajowe?
    Opieka nad ludzmi starymi?

    Baardzo bylbym wdzieczny za pozytywne sugestie ( co nalezy zrobic) a nie negatywne ( co dotychczas osiagnieto i czemu to panu nie pasuje).

    Z gory dziekuje za niemalkontencka odpowiedz

    ml

  358. Pan Meciek G

    “ Ziobro wymienil praktycznie cala prokurature”

    Nie prokurature, nie prokuratorow ( ci pozostali absolutnie ci sami), ale osoby funkcyjne w prokuraturze.
    Na takie ktore gearantuja sprawne i lojalne realizowanie polityki jaka tenze minister zamierza ( za aprobata parlamentu) realizowac.
    Decydowanie o skladzie wlasnej ekipy to jedna z podstawowych prerogatyw polityka, ministra czy managera stad nie wiem co pana tu dziwi?

    ml

  359. Pan Tejot

    “Drogie panie – kto z nami, ten w planie, kto nie z nami – wywłaszczę”.

    Obawia sie pan ze waloryzujac renty i emerytury rzad ustanowi dodatkowe kryterium: czy glosowalo sie na PiS?
    W mej opinii moze sie pan nie obawiac – i pan zostal ujety w programie podwyzek. Na rowni z innymi. 🙂

    ml

  360. Pan z dystansu:

    “„mściwy konus,kaczor” , jak go nazywasz , dokładnie wie, że jak utrąci popularną Panią Prezydent Łodzi , to mu to popularności nie przysporzy i tak łamie prawo i toleruje osobę karaną na stanowisku Prezydenta, z obawy przed wyborcami , a nie dlatego , że nie jest mściwy. Jak przyjdzie czas , to sie zemści . Tuska też jeszcze załatwi , ale nie wszystko na raz.”

    1. Najpierw pozytywy: ciesze sie ze obaj uznajemy ze obecna prezydent Lodzi, z racji wyroku za oszustwo, nie powinna sprawowac swej funkcji.

    2. Gdy okreslam kogos msciwym znaczy to ze potrzeba rewanzu stoi przed innymi przeslankami dzialania wobec danej osoby.
    Jak pan zauwazyl/ zasugerowal tak wlasnie jest w tym przypadku- msciwosc nie detrrminuje decyzji Kaczora co zrobic z Lodzia.
    Jesli tak to trudno wogole mowic o msciwosci.
    Innym argumentem na to ze Kaczor nie jest msciwy sa losy ludzi ktorzy go niegdys opuscili a dzis tworza integralna czesc rzadow autorstwa tegoz Kaczora: pp. Gowin, Ziobro, Kempa…

    Reasumujac: nie ma przeslanek by przypisywac Kaczorowi msciwosc. To przypisywanie, doklejanie geby wysmiewam piszac o nim per “ msciwy karzel”

    ml

  361. Pan Wyzysk

    “Jestem w Meksyku i lokalna ludnosc nie ma ogrzewania w domach, mimo ze jest tylko 5 stopni w nocy- 100 lat kapitalizmu kierowanego z Centrali !”

    Dokladnie to samo w Australii.
    Kultura termoforu, cieplych swetrow, nieogrzewania domu w nocy wynika z odkrycia ze to nie dom ma byc cieply ale czlowiekowi ma byc cieplo. Co ponadto to niedostepny wszystkim luksus.

    Z tego punktu widzenia, z perspektywy Australii Polska jawi sie jako bbb zamozny kraj. Jako kultura/ cywilizacja zuzywajaca swe zasoby na rzeczy ktore oczami przecietnego Ozzie sa luksusem.

    Stad to nie kapitalizm spowodowal ze ludzie nie ogrzewaja swych domow, zupelnie nie!

    ml

    ml

  362. jobrave
    15 grudnia o godz. 16:11

    „Mam znów wkleić informację, ile razy PiS donosił do Brukseli na PO-PSL”?

    Dwa razy, ale do nie dotyczyło bieżacych wydarzeń i permanantengo donoszenia tylko nadzwyczajnych zdarzeń.

    1/ Podejrzanie dziwne zachowanie PO po katastrofie smoileńskiej, oddanie śledztwa Rosjanom
    2/ Wątpliwości co do uczciwości wyborów samorząowych w 2014 roku

  363. Morawiecki na konwencji PiS: „Na Nowy Rok życzę zwinności baletnicy, mądrości Seneki i wytrwałości Herkulesa. Zwyciężymy”!

    Mamy premiera z wyższym wykształceniem. Niby Tusk też miał, ale on głównie dojutrkował. O pani Kopacz przez grzeczność nie wspomnę. A jeśli chodzi o Herkulesa to pewnie była aluzja Morawickiego do spadku po III RP ― typowej stajni Augiasza. Jeśli ktoś nie wie kim był Seneka może sprawdzić w sieci. No niestety, jest dwóch Seneków i trzeba wybierać. 🙂

  364. neospasmin
    16 grudnia o godz. 0:49

    „Kultura termoforu, cieplych swetrow, nieogrzewania domu w nocy wynika z odkrycia ze to nie dom ma byc cieply ale czlowiekowi ma byc cieplo”.

    No i mamy cywilizacyjny regres. Tysiąc lat przed Mieszkiem I w rzymskiej Galii (dzisiejsza Francja, częsciowo Belgia i Niemcy) znane było centralne ogrzewanie.

  365. neospasmin
    16 grudnia o godz. 0:39

    „Pan z dystansu: “„mściwy konus, kaczor” , jak go nazywasz”.

    To mechanizm projekcji, przypisywanie innym swoich negatywnych cech. Niektórym łatwiej o obelgi niż argumenty, ale wiedzieć jak się zachować to kwestia kultury. Kiedyś w Izbie Gmin podczas przemówienia premier Margaret Thatcher z sali padło słowo dziwka. Pani premier odwróciła się w stronę człowieka z którego ust padło to słowo i powiedziała: myli się pan, nigdy nie uprawiałam tego zawodu.

  366. adam100
    15 grudnia o godz. 16:21

    „Pobicie Kwaśniaka miało rozwiązać problemy SKOK Wołomin. I Bierecki o tym nie wiedział”?

    To zdanie wskazuje na zdumiewająca nieporadność umysłową autora. Bierecki, PiS oraz pospolita bandyterka z WSI to dwa zupełnie różne światy. Nawet jeśli na początku lat 90. ludzie pokroju Polaszczyka szturmowali siedzibę Porozumienia Centrum przy ul. Czackiego z walizkami z gotówki w rękach (pewnie pochodziła także z FOZZ) to powiedziano im wyraźnie ― wynocha. Poszli gdzieś indziej w poszukiwaniu politycznych sponsorów. Dziś nawet widać dokąd poszli.

  367. Ponoć dotąd ziemski padół
    Nie znał jeszcze takich gaduł
    Powiatowa rada gada
    Gliński jej wnet dopowiada
    Mówią w maglu, moja pani,
    Że na wiosnę będzie taniej,
    A po drugie, że już w lecie
    Będzie wojna, a po trzecie,
    Że się wszystko jeszcze zmieni,
    Jak śnieg spadnie na jesieni.
    Że na poczcie wybuchł pożar,
    Że się mydlarz z praczką pożarł,
    Że aptekarz dostał pryszczy,
    Że sędzinie nos się błyszczy,
    Że kokoszka od sąsiadki
    Zniosła cztery jajka w kratki,
    Że cioteczna spod Piaseczna
    Okazała się stryjeczna,
    Bo kuzynka z Ciechocinka
    Zamiast córki miała synka …

  368. mag
    15 grudnia o godz. 14:14

    „Co ma wagina wspólnego z podbródkiem”?

    A co ma fizjonomia PAD z Mussolinim? Poza tym, że koniecznie chciałaś przemycić między wierszami uniwersalną obelgę lewicy: faszysta.

    „A tym bardziej z niewinnym ciasteczkiem Prousta, który zresztą był gejem”.

    Ale niemal wszyscy bohaterowie jego książek to namiętni heteroseksualiści. Nawet w powieści „Sodoma i Gomora”. Znów wpadasz w pułapkę stereotypu. Jak pedał to … 🙂

    „Dziwne, bardzo dziwne masz skojarzenia erotyczne”.

    Nie pisałam o swoich skojarzeniach tylko (hipotetycznie) o twoich.

  369. Ale dostrzegam różnice między oryginalnym PZPR i obecnym PZPR-bis.
    Najpierw to, że PZPR-bis nie mówi jak to nie odda władzy raz zdobytej. Nie mówi w ogóle o oddaniu władzy, no po co. Mówi, że jeszcze trzy cztery kadencje porządzi i już nikt Polski nie pozna.

    Po drugie, PZPR-bis nie wchodzi w planistyczne detala, no bo kogo to obchodziło wtedy. Tak i teraz niekogo nie obchodzi, dlatego nie ma „walki o Plan 6-Letni”, nie 5-letnich planów i ich przekraczania, w dziesięciu, a nawet w osiemnastu procentach. Ludzie mają procenty w formie płynnej i nie muszą się tymi procentami upajać. Prezes jak rzuci cyframi, to nikt nie biegnie do punktu totolotka i ich nie obstawia, lud taki ciemny już nie jest. Tylko ci liberało-komunistyczni komentatorzy, który wyglądają powrotu do starych porządków wyliczą, że gdyby PZPR-bis miała oddać w tej 5-latce 3 mln mieszkań to musiałaby przyspieszyć tempo budowania o ponad 4350 procent. I to już przed świętami.

    Tak więc jakość budowania Drugiej Polski jest zasadniczo inna, nie wnikając oczywiście w ilość. W ilość słów.
    Bo innych liczbach w poszczególnych resortach szkoda gadać:
    Sluzba zdrowia – o ile wydłużyły się kolejki do specjalistów?
    Edukacja – ile godzin uczniowie spędzają poza domem w wyniku deformy Zalewskiej?
    Energia – o ile drożeje energia elektryczna, nawet jeśli tylko u producenta, to ile budżet (podatnik) do tego interesu dopłaci?
    Nauka – o ile pozycji spadły polskie szkoły w rankingu światowym? o ile punktów procentowych spadł udział wydatków na naukę w relacji do PKB?
    Ministerstwo wojny – jak bardzo osłabiono stan obronności? o zmniejszenie liczebności śmigłowców zdolnych do latania lepiej nie pytać,
    Policja – ile zwolnień lekarskich wydano policjantom? ile dni strajkowali? ile razy Frasyniuka wynosili?
    Polityka zagraniczna – aż trudno pytanie sformułować, aby się totalnie nie załamać? ile miesięcy i lat Duda czekał na wizytę w WH? ile napomnień RP otrzymała i zapytań w sprawie łamania praworządności?
    Kwestie prawno- obyczajowe – łups! ile gwałtów? ile aborcji w podziemiu lub na wyjeździe? ile kobiet pobili mężowie i partnerzy po pijaku i na trzeźwo? ile kradzieży? ile miliardów senatorowie wyprowadzili do Luxemburga? ile morderstw? ile osób zginęło na drogach? o ile procent wzrosło spożycie alkoholu w PL?
    Opieka nad ludzmi starymi – o ile lat skrócił się średni wiek Polek i Polaków? jak nisko spadły emerytury i dalej spadają? ………..

    Lepiej nie pytać, bo znów Mateusz zaleje nas historią i cytatami z rymantycznej literatury, o Młodej Polsce lepiej nie myśleć.

  370. @teo… i jak tu nie kochać?

  371. Na razie dalszych obietnic socjalnych PiS nie będzie składać, bo nie przekłada się to na wzrost poparcia – mówią nam przed sobotnią konwencją PiS politycy obozu władzy. I dodają: – Polacy coraz bardziej interesują się, kto ma rację w dyskusji o praworządności.

    Czyżby spece od PiS-polityki uznali, że ciemny lud już nie da się przekupić w sensie ścisłym?

    PiS miał też inny powód do zmartwień: podwyżka cen energii.

    Czyżby zbierali owoce swej polityki gospodarczej, czyli solidarności z przynoszącym straty sektorem i marnotrawnego etatyzmu spółek państwowych?

    Słychać nieoficjalnie, z porządku obrad Sejmu spadł budżet.

    To już musi być liberalna spekulacja …

    … rekompensaty, to będą one dotyczyły wyłącznie podmiotów prywatnych. A co z instytucjami? Co ze szpitalami? Wstrzymaliśmy uchwalenie budżetu, by zostawić sobie furtkę do ewentualnych działań w tej sprawie – tłumaczy jeden z ministrów.

    czy może coś jest na rzeczy.

    Na razie w PiS czekają na Boże Narodzenie

    Potem poczekają na Trzech Króli, na Matkę Boską Gromniczną, na Wielki Post, itd.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24279869,pis-na-politycznym-zakrecie-na-dzisiejszej-konwencji-nowych.html

  372. chodziło o komentarz z 1:52, żeby nie było nieporozumień, skąd mogłam wiedzieć że kolega tak się rozpisze…

  373. „Aż chciałoby się powiedzieć: zobacz, Europo, jak można pięknie żyć” – powiatowa Madalińska gada. I co przez smog ta bidna Europa może w Polsce dojrzeć?

  374. ponudzę ale jest okazja – szczyt klimatyczny.
    Marcin Popkiewicz: ” Światowe megatrendy: demografia, wykorzystanie zasobów naturalnych, zmiany w środowisku, wymieranie gatunków, zanieczyszczenie świata plastikiem i substancjami toksycznymi, zmiana klimatu – to rzeczywiście są tematy nie tylko trudne, ale także smutne. Ludzie wypierają je ze swojej świadomości, bo nikt nie chce czuć się winny. Wszyscy wolelibyśmy być radośni i beztroscy.”
    http://wyborcza.pl/7,75400,24278011,jeszcze-troche-ropy-i-wegla-a-uchodzcow-bedzie-kilkaset.html#nowyMTmagazyn

  375. Banderowska Ukraina zerwała religijną pępowinę. Kiedy pisowscy hunwejbini w ramach rechrystianizacji IV RP zerwą z zgermanizowanym Watykanem. Wszak hunwejbini nie gęsi i swoją wiarę mają. Tak sobie myślę,że liturgia narzucona przez germańskich teologów żle się kojarzy. Pius XII wiecznie żywy w Gott mit uns !

  376. Sercem Europy na finansowym rozruszniku Unii i zakupach Niemców. Tak sobie myślę,że strajkujący mylą się bo mówią o rządzie bez serca dla swoich poddanych.

  377. Cesarz Etiopii miał złoty nocnik. Tak sobie myślę obudzić się z ręką w takim nocniku. Hunwejbini są blisko tego marzenia.

  378. przekaz medialny który uczy pokory
    https://www.bbc.com/news/world-middle-east-46580264

  379. Rossi
    Zwyczajnie kłamiesz . To nie jest żadna moja projekcja. „Mściwym konusem” nazywa „kaczora” neospazmin , a jedynie użyłem za nim tego przezwiska w wpisie skierowanym do niego .

  380. Rossi
    Znowu zakłamujesz rzeczywistość.
    Morawiecki przejął urząd premiera od Szydło nieod III RP.
    Wymazaliscie juz tą dzielną kobietę , która dotknęło tyle nieszczęść z kartwaszej historii?

  381. czytanie prasy, tym razem dla @Wieśka bowiem większość popiera brytyjska wersję kolonializmu, a już na pewno kolega @Lewy, ciągle nieobecny: „…ta narracja znalazła znaczącą trakcję w popularnej wyobraźni: według sondażu YouGov z 2014 roku , 50 procent ludzi w Wielkiej Brytanii wierzy, że kolonializm był korzystny dla kolonii…”
    „Prawda górą”, a tytuł jest taki: Jak Brytania ukradła 45 bilionów z Indii, podtytuł: i kłamała na ten temat.
    https://www.aljazeera.com/indepth/opinion/britain-stole-45-trillion-india-181206124830851.html

  382. Tubylcy w koloniach wcześniej zeszli z drzew bo kolonizatorzy ścięli drzewa na meble w swoich pałacach. Tak sobie myślę o ubocznych skutkach kolonializmu.

  383. Pan Mauro


    No i mamy cywilizacyjny regres. Tysiąc lat przed Mieszkiem I w rzymskiej Galii (dzisiejsza Francja, częsciowo Belgia i Niemcy) znane było centralne ogrzewanie.”

    Tak, ono bylo w domach owczesnej elity.
    I dzis w domach elit w Australii, Nowej Zelandii, UK, Irlandii, USA czy Kanady temperatura w domu jest stabilna. Co wiecej- miara luksusu sa dwuszybowe okna czy izolacja termiczna scian.

    Natomiast wiekszosc ma kominek czy piecyk gazowy w salonie “farelki” w sypialniach i zarowki wydzielajace cieplo w toaletach i lazienkach.
    I temperature w domu zimowa noca niewiele wyzsza nizli 5-10 C.

    Potrzeba chocby szlafmycy pokazuje wlasnie taki stosunek do ogrzewania ludzkich siedzib.

    Taka mentalnosc.

    A zarazem wspaniale swetry, polary, ugg bootsy, termofory, kapturki do utrzymywania ciepla w imbrykach z herbata…
    By niezaleznie czy idzie w morze, w gory czy chocby w nocy do toalety bylo czlowiekowi cieplo.

    Reasumujac: Polska w oczach przecietnego Australijczyka chocby z racji tej kwestii, o dlugosci urlopu wychowawczego nie wspominajac, jawi sie jako bbb zamozny kraj.

    A co najsmieszniejsze ( dla Polakow w Polsce) tak wlasnie jest!
    Polska to kulturowo/ cywilizacyjnie to bbbb zamozny kraj.

    ml

  384. @

    Dzisiaj śnieżna niedziela,
    czytam bloga i,
    bucoiada obyt(a),
    ale
    ”Bogu niech będą dzięki”
    odbyt(a) monologiem.

    Pan Bierecki nadzorował wszystkie SKOKI
    a w szczególności SKOK-Wołomin
    Ma dzisiaj gdzie odpoczywać:

    https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/czy-willa-nad-brzegiem-oceanu-nalezy-do-senatora-biereckiego,888322.html
    domek letni za 5?, 10?
    Ile zostało, 50?, 60?
    Dokładnie nawet buc nie wie.

  385. Pan Teo

    “Na razie w PiS czekają na Boże Narodzenie
    Potem poczekają na Trzech Króli, na Matkę Boską Gromniczną, na Wielki Post, itd.”

    Osobiscie nie pamietam rzadu RP ktoryby, jak ten pisowski,w tak krotkim czasie ( 3 lata) dokonal tylu reform.
    Skad wiec u pana taki rewolucyjny zapal i domaganie sie dalszych reform?

    ml

  386. Rosja gotowa do ataku na Polskę. https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56254
    Chcą zatrzymać bicie serca Europy.

  387. @

    wywiad z T.Lisem:

    – Uważam, że pewne rzeczy, które głoszą, mają sens. Jeśli mówią o potrzebie zrozumienia, dlaczego w 2015 r. coś się stało, to mają rację. Jeśli mówią o potrzebie pracy intelektualnej i programowej, co robić po następnym zakręcie, to też się zgodzę. Ale intelektualnie nie do zaakceptowania jest relatywizowanie zła, które Polsce czyni PiS. Nie do zaakceptowania jest pogardliwe określanie ludzi, którzy ryzykują swoją pozycję, interesy w imię elementarnych wartości demokratycznego państwa prawa. Nazywanie ich głupawym „anty-PiS-em” jest nie fair. Więc nie wszystko, co mówią, odrzucam. Ale czy oni w ogóle zasłużyli na słowo „symetryzm”? Są bardziej propisowscy niż anty. Bardziej nie lubią liberałów i Platformy niż PiS-u. Ich symetria jest relatywizmem.
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24279146,tomasz-lis-rano-przycinalem-zywoplot-w-dzien-rozwalalem.html#nowyMTmagazyn

  388. @

    W Parlamencie Europejskim pojawił się pomysł, by dotacje należne Polsce były czasowo zawieszane w przypadku łamania zasad praworządności przez polski rząd. Rząd, który łamie zasady praworządności, musi sobie zdawać sprawę z finansowych konsekwencji takiego postępowania. Rozmowa z Różą Thun, krakowską europosłanką PO
    http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24274943,roza-thun-polska-musi-zostac-w-sercu-europy.html#S.1-K.C-B.6-L.1.maly

  389. Mauro Rossi
    16 grudnia o godz. 1:51
    adam100
    15 grudnia o godz. 16:21

    „Pobicie Kwaśniaka miało rozwiązać problemy SKOK Wołomin. I Bierecki o tym nie wiedział”?

    To zdanie wskazuje na zdumiewająca nieporadność umysłową autora. Bierecki, PiS oraz pospolita bandyterka z WSI to dwa zupełnie różne światy.

    Mój komentarz
    Bierecki, to jest jak najbardziej PiS, finansowy rdzeń PiSu. Finansista, który pokazuje PISowcom, jak mieć pieniądze i nie mieć ich.
    Pzdr, TJ

  390. Mauro
    PAD nie jest oczywiście faszystą, tylko pajacem, który nadyma się i wysuwa podbródek jak Mussolini. Faszyzm włoski był zresztą dość operetkowy.
    Przypisywanie komuś skojarzeń, które jakoby ten ktoś miał, jest zajęciem tyleż bałamutnym, co idiotycznym.

  391. @neospasmin
    Często zadajesz blogowiczom pytania, na które odpowiedź znasz, zgodną z
    z twoimi poglądami i bezkrytycznym sprzyjaniem obecnej władzy.
    Odwróćmy role. Spróbuj odpowiedzieć na pytania, jakie stawia @teo w poście z 16 grudnia o g.2:11

  392. jakub01
    Spośród dużych miast hiszpańskich byłam tylko w cudnej Walencji, no i spędziłam trochę czasu na wybrzeżu Costa Blanca, np. w Toreevieji i okolicach.
    Ech, zobaczyć Madryt, Barcelonę i umrzeć (Neapol mogę sobie darować).
    Jeszcze raz świąteczne (i nie tylko) serdeczności. Miau, miau – powiedziała Dżezi do Szperka

  393. Polonia poprze zapewne Morawieckiego w rechrystianizacji IV RP przez upaństwowienie Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego. Amerykańskie korzenie Kościoła sprzyjać będą zawierzeniu baterii Patriotów. Tak sobie myślę o sacrum i profanum.

  394. @

    Morawiecki, Glapinski, Bierecki.
    Trójka banksterów wykręcających szmal do oporu.
    Ile to Bierecki chciał ulokować u Czarneckiego? 60?, 65?
    A ile chciał Glapinski? – tego nie wiemy, bo nie nagrane na taśmie.
    40 milionów dla adwokaciny z Częstochowy? Kto stoi za tym słupem ?
    Ośmiornica PiS

  395. @ bukraba
    16 grudnia o godz. 12:03
    Trochę optymizmu. Przyszłość mamy świetlaną.

    Wszyscy wiedzą .
    Przepowiedział to już 500 lat temu
    Nostradamus 😉

  396. adam 100
    Morawiecki, Glapinski, Bierecki. 40 mln ? To moze jakas kaucja byla ? Dla MCh jaka moglaby byc gdyby byla ?
    Wazne rzeczy dzieja sie zupelnie gdzie indziej . W chinskim odwecie aresztowano dwoch Canadyjczykow . Ciekawe , ze blogowi przodownicy i jeden champion rankingu IQ ani be ani me

    https://www.msn.com/en-ca/news/canada/canada-abetting-washingtons-new-cold-war-with-huawei-arrest-says-economist/ar-BBR0iou?ocid=spartandhp

  397. @ olborski
    16 grudnia o godz. 12:34
    adam 100
    Morawiecki, Glapinski, Bierecki. 40 mln ? To moze jakas kaucja byla ?

    Hehe,

    Czytaj uważnie!
    To był tylko JEDEN słup!
    Ile ośmiornica Pis wystawia slupów,
    to pewnie i buc dokładnie nie wie!

  398. @bukraba
    „Plany stworzenia granicy polsko-chińskiej oficjalnie zostały powołane do istnienia w roku 1945. Plany te zakładają również odbudowę Wielkiego Księstwa Polskiego i likwidację Niemiec oraz Rosji. Tajne dokumenty szczegółowo opisujące wyżej wspomniane plany znajdują się obecnie w Chinach i zawierają również informacje o III wojnie światowej i nowym ładzie globalnym, który po zakończeniu konfliktu nastąpi. W owych planach Polska powróci do swojej dawnej świetności i zapanuje nad Europą, utrzymując ją w ryzach kulturowych i dobrobycie.”
    Czytam i oczom wierzę. Przecież ten portal jest prowadzony przez ewidentnego świra. Skądeś go wytrzasnął? To znaczy portal i świra?

  399. Oczywiście powinno być: czytam i oczom NIE wierzę.

  400. adam100
    16 grudnia o godz. 12:48

    „Czytaj uważnie!
    To był tylko JEDEN słup!”

    Czytam ale potem pisze o czym innym. Tu tez byl , jest jeden slup nijaki Justin T. ale raczej trzebaby go nazwac trampowym handy- manem . 10mln wyplacnych amerykanskiemu wiezniowi Guantanamo byc moze (?) tam (!) tortowanemu wyplacono z kanadyjskiej kasy . Justin T. osobiscie wklepal cod do zamka .
    Teraz aresztowano te Chinke aby ekstradycja do USA byla mozliwa . Jak go zwal tak go zwal .. zna sie na swoim fachu – nie ma takiej rury ktorej nie mozna by odetkac , za cudze piniadze .
    Domy w Vancouver w dol , kaucje w gore … z innego powodu ale ojtam, ojtam …
    „Za to” jego poprzednik specjalizowal sie podobno (…) w czym innym, wyprzedawaniu Chinczykom czego sie dalo , kopalnie , zloza itp . Ale Canada to ciagle jak Rosja , pusty kraj . Jeszce duzo do „zrobienia „

  401. (Za to) Ja czytam i oczom wierze bo one sa moje .

  402. @ olborski
    16 grudnia o godz. 13:41
    Czytam ale potem pisze o czym innym.

    A ja też o czymś innym.
    Nie o słupach granicznych,
    POLSKA – CHINY

  403. @olborski
    Jakoś tak jest, że oczy ma się swoje.
    Czytaleś/słyszałeś o protezach/przeszczepach?

  404. Ja czytam i oczom wierze (zestresowane karpie w polskim sadzie o nieznanych parametrach)
    Wizyta w sadzie (odwiedziny bo przeciez ryby glosu nie maja i zeznawac nie daja rady ) jest stresujaca dla kazdego , chyba ze jest sie tradycyjna matka ksiedza , ktory odwiedzi ja po dluzszej nieobecnosci a ona sie postara aby mu smakowalo ( zadnych mrozonych karpi)

    „Jednak ocena stopnia cierpienia zwierzęcia jest niezwykle trudna.- Trzeba udowodnić, że stres, jakiemu poddane jest zwierzę, jest na tyle duży, że zagraża jego zdrowiu i życiu. Nie ma jasności, na jakich parametrach będziemy to cierpienie zwierzęcia oceniać

  405. @

    Ryszard Eurożenua Czarnecki w „Kawie na ławę”? Nic zaskakującego. To znak, że prezes już nie wystawi go do Europarlamentu. Musi ustąpić miejsca takim tuzom, jak: Szydło, Terlecki, Kuchciński, Szyszko, Waszczykowski, Kempa i reszta pisowskich „Europejczyków”. Obatel mości się już w polityce krajowej.

  406. mag
    Nie , wole czytac o czym innym . Czytanie o przeszczepach moze byc rownie stresujace jak wizyta w polskim sadzie

  407. adam100
    Obawiam się, że te osoby będą nas godnie kompromitować w Europarlamencie.
    Obatel z powodu bełkotliwej wymowy mógł być przynajmniej nie rozumiany, a więc mniej szkodliwy.

  408. @ olborski

    Teraz na mnie przyszedł czas, żeby nie wierzyć własnym oczom. Bo moje, swoja drogą własne, ale jak załączam, wcale nie musiały by być.
    Mrożące krew w żyłach:

    https://www.youtube.com/watch?v=nVlVTY-Pn9Q

  409. neospazmin
    Prowadzisz rozmowy nie ze mną , ale z sobą samym , mnie nie musisz przekonywać , że „kaczor” jest „mściwym konusem”, bo to są twoje , a nie moje słowa .
    Ja tylko ciebie cytował , dlatego tez za każdym razem ten cudzysłów , aby Broń Boże , nie pozbawić cię praw autorskich, od stwierdzenia , ze „kaczor” to „ mściwy konus”.
    Jesli zmieniłeś zdanie o „kaczorze”, jak poufale nazywasz Kaczyńskiego, że niby juz nie jest „mściwym konusem” , to najlepiej sprostowanie skieruj bezpośrednio do niego . Ja ma z cała sprawą tylko tyle wspólnego , że cytowałem twoja opinie o „kaczorze”, że niby „mściwy konus”.

  410. olborski
    Powiem więcej. Stresujące jest w ogóle życie w Polsce, bez względu na posiadanie jakichś protez lub ich brak.
    Ponieważ wolę jednak widzieć szklankę w połowie pełną, dostrzegam że w wielu krajach żyje się jeszcze bardziej stresująco.

  411. @

    Tomasz Lis:

    Kaczyński – „PIS musi stać się partią marzeń Polaków”.

    Panie prezesie. Już nią jesteście. Miliony Polaków marzą, żeby was w diabły pogonić.

  412. W 966 roku Słowian zapisano zbiorowo do katolicyzmu na zasadzie cuius regio,eius religio. Teraz rządzą hunwejbini więc mogą zastosować podobną zasadę zapisując zbiorowo do swojej partii. Tak sobie myślę,że historia lubi się powtarzać.

  413. neo (9:46) pisze do mnie niepolskimi literami:
    Osobiscie nie pamietam rzadu RP ktoryby, jak ten pisowski,w tak krotkim czasie ( 3 lata) dokonal tylu reform.
    Skad wiec u pana taki rewolucyjny zapal i domaganie sie dalszych reform?

    Na antypodach, wiadomo, wszystko jest upside down – do góry nogami i deformy PZPR-bis jawią się jako „reformy”. Deforma edukacji, z powodu której cierpią uczniowie i rodzice, a nauczyciele się buntują jak nigdy przedtem i są wystraszeni; deforma w wojsku, gdzie zakupy uzbrojenia wstrzymano, zdolnych generałów zwolniono, co wzbudziło co najmniej zdziwienie w USA, w końcu wykopanie ministra, który jak obiecanow wyborcom miał nie być, a kontrwywiad ściga krajową opozycję a nie ruskich i białoruskich szpiegów; w służbie reforma na papierze i efektów nie ma żadnych; w sądach procedowanie coraz dłużej trwa a zmiany są pod pręgierzem świata i UE; energetyka zdeformowana liczy sobie o 50-80% więcej za kWh; budowa dróg powolniejsza; obiecane budownictwo wzbudza śmiech; rolnicze dopłaty z Unii zaniedbane; itd …… w skwarze antypodów prezesa i komandy fatamrugana jawi się jako święta prawda. Jedno PZPRowi-bis się udało, to kupić lud ciemny za pieniądze wypracowane przez poprzedników, tzw. Polskę w ruinie.

    I co teraz PZPR-bis robi? Gdy wydał całą forsę i gdy lud miejski w ostatnich wyborach pokazał im co najmniej żółtą kartkę? Najpierw zrobił w pory, aż po prezesowe kolana. A teraz idzie na przeczekanie. Zanalazł się w defensywie, żeby nie powiedzieć w uliczce bez wyjścia. Deform odwrócić nie może. Deformy dają im popalić w sensie słupków popularności. Największą „reformą”, której z antypodów zdaje mi się nie widać, to rozwałka SKOK-ów ciągniona przez lata i korupcja na szczytach KNF i sięgająca na szczyty NBP.

    Ilekroć w mediach świata pojawia się Polska, to ciarki przechodzą i pot zalewa. Polska jest widziana jak jądro ciemności, antydemokracji, obskurantyzmu, neofaszyzmu, nietolerancji, zakłamania.

  414. @

    Ale mi te oczy siadły
    na mózgu!

    Po angielsku ale dla publiki mówiącej tylko
    po polsku – wiec panowie szlachta, śmiało!

    https://www.youtube.com/watch?v=ErjRqY2ARHQ

  415. A pewni ży bendzi granica Polsku-hijska już świnta Michalda mówiła ży tak bendzi ży puł ruskich wezmum sy Hijny a puł my Poljaki i Astyrdamus tyż to mówjuł. A dzisia na kazaniu w Kuścieli robuszcz nasz mówjuł ży Marud Polski je beprzyzakładowy Buchater bu tyla krwi przelał ży żadyn inny tak ni przelał bezpzyzakładowu ni przeljał jak Marud Polski przeljał i Ruski si go bojum. A archulogi kumunistyczny jak wykupali z ziemi ży Polska ma pinć tysiency lat i była Lechia i całem światym rzundziła a szyski si jej bali a to mówjuł jedyn Pan Prufesur w Radju Maryju a nasz robuszcz mówjuł ży na żadny tarczy i rakety ni pumogum na Maryje bu una zawszy szczeży Marud Polski z Jasnegury ktura tam siedzi i ubserwuji żyby ubronić Nasz Marud. A archulogi musieli znów zakopać bu rzydy z Brykseli nam zazdraszczajom ży my byli pirsze a ni une i Byble zminiły ży to une a Adam był Poljakiem a to polskie jimie je a ni rzydowski u nas na wioscy to je pinć Adamów Adam Jubczuk, Adam Kundziel, Adam Pijczuk, Adam Cipczuk i Adam Baciura i żadyn nie je rzyd a Mychnik sy wziun taki jimie żyby gu ni puznali a i tak szyski wiedzum kto un je.
    A Pan Marłu Rosiu i Pan Nałuspazmun dobrzy piszum bu Prawdy piszum tak jak onu jist a ni jak Płatorma co ubkradała Marud Polski. A som tyż dobre bandyty co złych bijum za to ży Marud Polski ubkradajum. A tera jeszczy plujeci na Kisiondza Prałacza Jankiwicza co gu świnta Brygada błohusławiła ży un mały dzieci rozubierał i macał. a jaki to mały dzieci jak oni już mówic umieli na dwuch nogach chudzili a robuszcz dobrzy gadał ży cały świat na Narud Polski nastaji ży to szatan ali si ni damy – napirw bendzi Trujmorzy bo już Pan Prezys Kaczyjsku wykopał tunel w Polskim Morzu i połonczy 3 morza z Polskim Morzem i 3 morza bendum Polski Morza i bendzi jednu Wielgie Polskie Morzy a ruskich ni bendzi i ukrajińców i rzydów i miemców i hrancuzow co nienawidzum Marud Polski ali PamBuk da ży ta granicy bendzi na Huralu z hijczykami u Maryja nas uchrania.

  416. Panie Nałuspasmjan
    Ja mam du Pana wielgie załufanie i bardzu si cieszy ży Pan razym ze Mnom i Panym Marłu Rosiem walczy o Nasze Wielge Polskie i Marud Polski.
    A te austryjacki kangurzy to uni dobre som w smaku? Na ile palcy słunine grube majum? Jak te misi kałola jedzum te ełkaktusy ży sy pyskow ni pukłujom? A to prawda ży ciongli pjane chodzum i ży z kaktusa nie spadnum?

  417. @neospasmin
    Jeśli chcesz posłuchać mojej rady, choć oczywiście nie musisz, by zrozumieć, co się naprawdę dzieje w Polsce, przeczytaj co najmniej 10 razy komentarz @teo z g.14:51, a nawet naucz się go na pamięć .
    Może wtedy krew ci z głowy odpłynie, bo w tej swojej Australii chodzisz do góry nogami, i pojmiesz wreszcie, co jest grane przez graczy, którzy „trzymają piłkę”, czyli grabią Polskę w imię „dobrej zmiany”. A ta już na tyle dała się poznać, że zwą ją „podłą” lub „dojną”.

  418. Panie Neospasmin,
    Niechże Pan wymieni te pisowskie reformy, włącznie z pozytywnymi skutkami ich w wprowadzenia. Jak na razie produkuje Pan tu półprawdy i ćwierćprawdy wspierając pisowskich demagogów. Pańska bezrefleksyjność, a więc ślepa wiara w to, czym bombarduje – na szczęście coraz słabiej – pisowska propaganda może budzić różne skojarzenia i podejrzenia. Jakieś współzawodnictwo z Mauro Rossim? Czyżby pretendował Pan do funkcji głównego, pisowskiego politruka na blogu?

  419. „Polska jest widziana jak jądro ciemności, antydemokracji, obskurantyzmu, neofaszyzmu, nietolerancji, zakłamania.”

    …a jako że Polska to my, wchodzimy w to przez wrota komentarzy na EP – w ciemno.
    🙂

  420. Przykro mówić, ale apele i błagania aby nasz NEO SPASM, po polsku – Młody Skurcz, wymienił reformy i ich pozytywy pomijają realia tego typu delikwenta. Naczelnym motywem jest zmiana obyczajowa, która w świecie postępuje, jednakowoż Młodego Skurcza przeraża. „Propagowanie homoseksualizmu”, „ideologia genderu”, ocean zła jako efekt zgody na jakąkolwiek aborcję, itd, do tego „antypolonizm” (wiadomo, która nacja mu przewodzi) … to usprawiedliwia wszelkie pomniejsze niedogodności etapu politycznej walki.

    Młody Skurcz potrafi zalać propagandą manipulacji, głupkowato pokrętnych pytań. I komu to potrzebne?

  421. Może wreszcie przyjdzie czas wyłapania i osądzenia tych prawadziwych zbrodniczych prowodyrów odpowiedzialnych za ofiary w Wujku. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/katowice-premier-na-uroczystosciach-w-rocznice-pacyfikacji-kopalni-wujek/vt9dyyp
    Na razie jest to miejsce igrzysk idiotów.

  422. Reportaż BBC Our World (Yalda Hakim) pt. „The Struggle for Poland’s Future” nadaje na Polski Marsz Niepodległości 2018 i pokazuje m.in. rodzinę z klasy średniej, raczej wyższej średniej, która w swym patriotycznym uniesieniu zawieszoną gdzieś pomiędzy neofaszystowskimi demonstrantami z petardami i szturmówkami oraz marszem z napisem KON-STY-TUC-JA. I sugeruje, że rodzinka bardziej obawia się tych drugich, tej liberalno-komuszej zarazy – tak już została zaprogramowana. Reportaż nie wchodzi w detale, pokazuje Biedronia jako opozycję … Polska jest bardziej złożona, zdaje mi się. Raptem 30 min reportażu.

    https://www.bbc.co.uk/programmes/n3ct4f2h

  423. zmiany kulturowe sa trudne i powolne. Ale oligarchowie, którzy obecnie znajdują się na celuwniku sankcji, które uniemożliwiają im prowadzenie działalności gospodarczej w Stanach Zjednoczonych badają alternatywy.
    A niektórzy z czołowych rosyjskich myślicieli zmieniają swoją melodię.
    Honorowy Przewodniczący Rady Rosji na Polityki Zagranicznej i Obronnej Siergiej Karaganow utrzymuje, że”«okcydentalizm»dziś jest już przeszłością.
    Be doczekać przyszłości większośc wykazuje zainteresowania Wschodem.
    ”Badania pokazują, że w tym roku 69 procent Rosjan posiada negatywną opinię na temat Stanów Zjednoczonych, podczas gdy taki sam odsetek Rosjan posiada pozytywną opinię na temat Chin. Kiedy pytanie „kim są ich wrogowie” dwie trzecie Rosjan wybiera Stany Zjednoczone,w rankingu największego wroga Rosji. Tylko dwa procent Rosjan widzi Chiny jako swojego wroga.
    https://nationalinterest.org/feature/china-and-russia-strategic-alliance-making-38727?page=0%2C1
    ================

    Fundamentalna zmiana……

  424. Czasami demokracja liberalna napotka taką korzystną równowagę sił, że jest w stanie objąć liberalna hegemonia swiat. sytuacja jest najbardziej prawdopodobna, aby pojawil się w jednobiegunowego świat, gdzie pojedyncza wielka moc nie musi się martwić o atakowany przez inną wielką moc, ponieważ nie ma nikogo. Wtedy jedyny liberalny filar prawie zawsze porzuca realizm i przyjmuje liberalną politykę zagraniczną. państwa liberalne mają mentalność krzyżowców ściśle przywiązaną do reguł, które są trudne do utrzymania.

    https://nationalinterest.org/feature/john-mearsheimer-international-relations-great-power-politics-and-age-trump-38772

    =================

    Do poczytania…….

  425. „Polska jest widziana jak jądro ciemności, antydemokracji, obskurantyzmu, neofaszyzmu, nietolerancji, zakłamania.”

    Na innym blogu, ktoś, w temacie trochę inaczej:

    „Zarówno w czasach PRL, jak i po zmianie ustroju, w moim odczuciu Polacy:
    – nienawidzą swego kraju,
    – mają pretensje do wszystkich,
    – są przekonani, że im się należy z racji urodzenia,
    – uwielbiają pastwić się nad słabszymi,
    – okłamują wszystkich, a najbardziej siebie.
    Oczywiście te cechy można przypisać każdej nacji, jednak w Polsce są one bardzo „popularne”, by nie napisać „modne”.”

  426. Neospasmin 0.08
    Właśnie wróciłem z podróży więc pomyślę jutro.
    Przejechałem samochodem ponad 500 kilometrów w dobrym czasie (100km/h) i muszę pochwalić służby drogowe. Oznakowania czytelne, drogi posypywane, kierowcy uprzejmi. Dzisiaj żaden TIR nie zajechał drogi, a mimo niedzieli było na drogach sporo tych pojazdów.
    Niestety warunki pogodowe nie sprzyjały i zabrakło płynu w spryskiwaczu. Radzę zawsze w warunkach zimowych sprawdzić poziom tego niezbędnego płynu zimowego, a jeszcze lepiej mieć zapas. Nie piszę o obowiązku sprawdzania ciśnienia w oponach i wymianie oleju silnikowego, bo tego chyba uczą na kursach
    Pozdrawiam zimowych kierowców

  427. @MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    16 grudnia o godz. 15:57
    ” nas na wioscy to je pinć Adamów Adam Jubczuk, Adam Kundziel, Adam Pijczuk, Adam Cipczuk i Adam Baciura”

    Bo w mujjiej wejsi miszkajen nie Adamy a Budrysy alle to nimo roznicow, bo chopy jebczyku-jom, kundzielu-jom, pinczyku-jom, ciupciaku-jom i baciaru-jom na rownemu, a Mańka we wsi jedno, ale tyz siem rowno dzielom,
    przy swintej niedzieli.

  428. adam100
    16 grudnia o godz. 18:16

    Polak Polakowi to Brunner.
    Ale tylko chwilowo, gdy na trzeźwo.
    Normalnie, to jest mu porządnym, jak prokurator człowiekiem.
    A prawdę mówiąc…

    😉

  429. @ Gekko
    16 grudnia o godz. 18:30
    Polak Polakowi to Brunner.
    Ale tylko chwilowo, gdy na trzeźwo.
    Normalnie, to jest mu porządnym, jak prokurator człowiekiem.
    A prawdę mówiąc…

    O, jak to miło.
    Słysze, że Pan też z Krakowa 😉

  430. adam100
    16 grudnia o godz. 18:43

    Bynajmniej, panie radco.
    Do świętości i Felicjanów mi daleko.
    Ale miło może być też bez kapci i ze śmietanką nie spod kremówek.
    🙁 / 🙂

  431. nowe, stare dokumenty w sprawie idola. Wielbiący nadal śpią spokojnie i modlą się przed snem za kolejne wydutkiwanie na stryszku;
    https://wiadomosci.onet.pl/opinie/nowe-dokumenty-nt-bolka-jak-wytlumaczy-sie-lech-walesa/l71nm0m?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_wiadomomsci
    Z poczucia przyzwoitości przynajmniej siedziałabym cicho, to do obrońców pajaca.

  432. @ Gekko
    16 grudnia o godz. 18:57
    Bynajmniej, panie radco.

    Proszę koniecznie przekazać pozdrowienia
    Profesorowej.
    🙂 🙂

  433. teo
    16 grudnia o godz. 17:30

    Reportaż BBC Our World (Yalda Hakim) pt. „The Struggle for Poland’s Future” nadaje na Polski Marsz Niepodległości 2018 i pokazuje m.in. rodzinę z klasy średniej, raczej wyższej średniej, która w swym patriotycznym uniesieniu zawieszoną gdzieś pomiędzy neofaszystowskimi demonstrantami z petardami i szturmówkami oraz marszem z napisem KON-STY-TUC-JA. I sugeruje, że rodzinka bardziej obawia się tych drugich, tej liberalno-komuszej zarazy – tak już została zaprogramowana. Reportaż nie wchodzi w detale, pokazuje Biedronia jako opozycję … Polska jest bardziej złożona, zdaje mi się. Raptem 30 min reportażu.

    ‚https://www.bbc.co.uk/programmes/n3ct4f2h
    ____________________________________________________TWłaśnie obejrzałem na BBCiPlayerze (https://www.bbc.co.uk/iplayer/episode/b0btych2/our-world-the-struggle-for-polands-future) i polecam wszystkim, choć masz rację -Polska jest bardziej złożona, tylko że nie ma pewności, czy dla niepolskiego widza polska złożoność nie byłaby zbyt nużąca, ale w sumie i tak poświęcono nam więcej czasu niż tajnym chińskim łagrom.
    Ten reportaż, to łatwo strawne kompendium wiedzy na temat tego, co dzieje się w Polsce, nakręcony wg. standardów BBC – dziennikarz zbiera relacje od każdej strony, nie faworyzując żadnej z nich, nie naprowadzając, nie komentując. Każdy bohaterów ma szanse wyłuszczyć swoje racje, natomiast ocena należy do widza. Jak na tym tle prezentują się media pisowskie?
    Dzięki za link.

  434. Tłumy demonstrantów na ulicach Budapesztu. Pod parlamentem tysiące ludzi spiewa „Przysięgamy, dłużej nie będziemy niewolnikami”, pieśń Sandora Petofiego która była hymnem „Wiosny ludów” w 1848.
    Inne tysiące maszerują w kierunku państwowej telewizji, która bojkotuje te protesty. W sumie trudno im się dziwić, bo orbanowska izolacja informacyjna społeczeństwa węgierskiego przypomina tę z czasów „zimnej wojny”.

  435. Nigdy do końca nie doczytywałam wynurzeń @teo przyznaję, może dlatego że nie miałam świadomości ilu czytelników liczonych w milionach czeka na jego teksty. Ten jeden umiejscowił się pomiędzy MOIMI przez co zasługiwał na zrozumienie, w nim jakość budowania drugiej Polski, rozumiem że kolega miał na myśli kraj po 1989 roku. Dobre zestawienie, dodałabym wzmożoną religijność narodu w wyszczególnieniem kwot pieniężnych jakie na cel zostały wydane. Ze skarbu państwa. Czy ta kwota nie jest porównywalna, oczywiście proporcjonalnie z zachowaniem pokory, do dokonań królestwa Wielkiej Brytanii?
    A może ja bez właściwego zrozumienia do intencji autora. Ta myśl mnie martwi.

  436. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 19:21

    Serce roście 🙂

  437. jobrave (19:07)
    Cieszę się, że Cię zainteresowało i że polecasz wszystkim całym swoim blogowym autorytetem 😉 .

    Reportaż jest w schemacie „story telling”, a opowieść jest o tym, w którą stronę idzie/pójdzie Polska w sensie kulturowo-obyczajowo-politycznym – czy w stronę nacjonalizmu pod płaszczykiem patriotyzmu i z przymykaniem oka obecnej władzy, czy w stronę liberalizmu Biedronia i KON-STY-TUC-JA. Jedyny mankament dla mnie to było sygnalizowanie jedynie tego ostatniego ruchu społecznego w Polsce. Ale widać w ramach 30 minut ważniejsza była analiza Nigeryjskiego Polaka, piłkarza, o tym czy „murzyn” jest bardziej obraźliwe niż „nigger”. Bo ona przemawia do widza światowego. Jednak reportaż obiektywnie i detalicznie ilustruje główny temat.

  438. @

    JESTEŚCIE SOLIDARNI Z OPOZYCJĄ NA WĘGRZECH? ✌️ Masowe protesty przeciwko Orbanowi w Budapeszcie!

    A my będziemy siedzieć cicho? W Polsce afera KNF pokazała nie tylko gigantyczną korupcje, ale też to, że rząd też dzieli państwo z „oligarchami” jak na Węgrzech.

  439. jobrave

    Trzeba prac detektywistycznych w necie żeby ustalić co się dzieje w Budapeszcie tak Orban te nieszczęsne Węgry informacyjnie uszczelnił. Normalnie „żelazna kurtyna”.

  440. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 19:21
    Trzeba wskrzesic tradycje Wiosny Ludow takze w naszej kolonii.
    John Pilger, ktory opisal przejmowanie bogactw narodowych w krajach okupowanych prze Wall Street
    ( Ameryka Poludniowa, Europa Wschodnia ) twierdzi, ze od zaangazowania na szczeblu miasta i gminy jestesmy w stanie odwrocic bieg historii.
    Polak Wegier dwa bratanki !

  441. @

    Osiołkowi w żłoby dano,
    W jednym bocian, w drugim siano.
    Strzyże brodą, ryjem kręci.
    Dzieci płaczą, kredyt nęci.
    Co tu wybrać, spłacać długi?
    Czy plus pińcet mieć na szlugi?
    Trudny wybór, trudna zgoda,
    Chce kredytu, pińcet szkoda.
    I tak stoi jak fujara,
    Od wieczora, aż do rana.
    Cóż powiedzieć o fujarze?
    Krzepa z IQ nie są w parze!

  442. Z perspektywy mocno zaawansowanego wieku patrzę bez emocji na różne ideologiczne spory i przekonania.
    Edward Gierek zapytał stoczniowców; „pomożecie”, a oni wpatrzeni jak w obraz jednogłośnie zakrzyknęli; „pomożemy”, a potem było jak w piosence Krystyny Sienkiewicz „żaby, ryby, raki”
    Teraz premier zwraca się o pomoc do opozycji, niestety nieobecnej na tym spotkaniu, a opozycja ma ten kłopot, że sama nie umie się pozbierać.
    Mój program jest niezmienny; nie zaśmiecać, co brzydkie rozebrać, drogi budować

  443. Myślę, że rację maja ci co piszą, że rezygnacja z polityki P. Pawłowicz to dzieło Jarka związane z tzw nowym otwarciem PiS.
    Wątpię, że jest na tyle inteligentna, że oceniła że PiS może jedynie przegrać przyszłe wybory i należy przestać go popierać , by ludzie zapomnieli o jej wyczynach, co pozwoli na unikniecie kłopotów po wygraniu opozycji. (że będą wycinać aktywistów PiS to rzecz pewna , i tym razem nie będzie tak jak w 2007r)

  444. adam100
    16 grudnia o godz. 19:05

    dziękuję,
    przekazałem, wraz z
    comiesięcznym portfelem pęsum.
    Na szlugi przynosi więc bocian
    w złotych ramach pińcetplusa.
    Na małpkę z żabki nie staje.
    Stop.
    Nie powiem, że tego: nawzajem.

  445. „…rezygnacja z polityki P. Pawłowicz…”

    Jak tak dalej pójdzie, to po wyborach
    piss będzie miał dla nas w każdej szafie
    całą trupę
    niespodzianek.

  446. .Cicho dzieci,
    cicho, sza
    piss ma w szafie
    trupo-sza

  447. Polak Węgier itd … Jeden był zaborcą i okupantem kolaborantem drugiego. Tak sobie myślę,że to przypomina małżeństwo gejów z żoną dominującą.

  448. wyzysk

    „Trzeba wskrzesic tradycje Wiosny Ludow takze w naszej kolonii.”

    Proszę z wyżyn narracji rewolucyjnej zejść na grunt praktyki politycznej.

    Jak pisałem wcześniej na Węgrzech udało się zmobilizować ruch protestu na skutek przeprowadzonych przez Orbana zmian w kodeksie pracy. Mam na myśli dalsze jego „uelastycznienie” poprzez drastyczne zwiekszenie limitu nadgodzin i absurdalne przedłużenie teminu ich rozliczenia.
    To wyłącznie ten kluczowy socjalnie dla szerokich rzesz Węgrów temat podjęty przez opozycję pozwolił na szeroką jak na tamtejsze warunki mobilizację polityczną.
    Czy pan sobie taką sytuację potrafi wyobrazić w RP? Czy opozycja parlamentarna najpierw blokowałaby mównicę sejmową ze świadomością, że utraci dotacje a potem zwoływała masowe demonstracje w sprawie „nadgodzin”?
    Przecież podobne zmiany w Kodeksie Pracy wiosną tego roku planował rząd Morawieckiego. Czy opozycja parlamentarna się temu sprzeciwiała? No nie, bo przecież od lat postuluje jego podobne jak na Węgrzech „uelastycznienie”. Z tych zmian wycofał się sam Morawiecki, bo ktoś mu podpowiedział, że to się źle skończy. On tego nie zrobił na skutek nacisków opozycji, bo tych nacisków nie było z powodu jak wyżej.

    Do wzbudzania „wiosny ludów” potrzebne są realne powody, którymi lud mozna zmobilizować. Jak widać opozycja węgierska do zrozumienia tej oczywistej prawdy dojrzewała aż 10 lat. Tak więc trzeba poczekać. No chyba, że ktoś inny za opozycję to zalatwi. Tak zresztą najcześciej bywało.

  449. PAD myśli, a czasu coraz mniej i jutro mu się kończy.
    Co wymyśli? Stawiam na TK

  450. Następnym pomysłem rozliczania nadgodzin może być kapitał emerytalny. Tak sobie myślę o dopisywaniu nadgodzin do podstawy jako składkę premium. Sposobów wabienia kapitału będzie wiele. Akcjonariuszom i menadżerom coś z życia się należy. Równy podział nędzy wyszedł z mody. Nawet co łaska ma widełki. Życie to nie je bajka.

  451. Dopóki PIS starcza na budowę dróg to niech rządzi, ale bez ekscesów i mediów niech się nie czepia.
    W Szkle Kontaktowym na pasku pokazują sms-y telewidzów.
    Ktoś napisał „Za PIS-u Polska to raczej ślepa kiszka”
    Ten organ bez którego można wprawdzie żyć, ale po coś matka natura w ludzkim organiźmie umieściła, jednak porównanie premiera takie z głębi serca

  452. @

    Temat o oczach wygasł.
    Więc wam,
    pooczach

    https://www.youtube.com/watch?v=V6OZKygytyc

  453. SŁOWIANIN STANISŁAW

    Problem nadgodzin leżał Morawieckiem na sercu od czasów gdy był przewodniczącym Rady Nadzorczej Konfederacji Lewiatan. To nieco pomijany epizod biograficzny premiera. Ale własnie w tym środowisku intensywnie główkowano co zrobić by nie rozliczać owych wymuszanych nadgodzin.
    Tak właśnie narodził się pomysł, który znalazł się w projekcie zmian Kodeksu Pracy o którym wcześniej wspomniałem. Kasa za nadgodziny miała być przechowywana na specjalnych subkontach i wypłacana kiedy pracodawcy jest to na rękę. W odróżnieniu od Węgier nie wskazano ostatecznego terminu owej wypłaty.
    No ale też trzeba przyznać, że nie planowano zwiększenia trzykrotnie limitu nadgodzin (aktualnie limit wynosi 168) do poziomu, który ostatnio wyśrubował Orban.

  454. @

    Frasyniuk: PiS coraz bardziej brutalny, Schetyna niszczący jedność opozycji, cała nadzieja w Tusku

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24275810,frasyniuk-pis-coraz-bardziej-brutalny-schetyna-niszczacy-jednosc.html#S.1-K.C-B.3-L.1.duzy

  455. Podróże kształcą. Marco Polo wenecki kupiec i podróżnik już w trzynastym wieku dotarł do Chin. Krzysztof Kolumb dwa wieki później dotarł do Ameryki.
    Pierwsze stworzone przez ludzi urządzenie opuściło układ słoneczny udając się w nieznane.
    My chcemy tkwić w miejscu, być może dlatego, że nas przesuwali jak szafę tu i tam, albo rozbierali na kawałki, a przecież perspektywa bycia wespół zespół z innymi na tym ziemskim globie, a szczególnie w Europie jest mimo różnic zachęcająca, któż bowiem na własne oczy nie chciałby zobaczyć innych miast, wspaniałych obiektów i dzieł sztuki w ich naturalnym umiejscowieniu?
    Czy nowe pokolenia nie zechcą naśladować wielkich podróżników i odkrywców?
    Na blogu pojawiły się reklamy biura turystycznego. Może warto się wybrać w nieznane ku przygodzie, przecież nigdy nie jest za późno

  456. basia.n
    16 grudnia, g.22:41
    „Świąteczna paczka”, jak sama nazwa wskazuje, jest po prostu akcją charytatywną na okoliczność świąt BN. W żadnej mierze nie konkuruje z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, która ma całkiem inne zadania. PIS tępi wszelkie akcje społeczne, które wymykają się spod kontroli Centrali, bo tylko PIS, odkąd niepodzielnie rządzi, robi ludziom dobrze.
    Nie sądzę, by akurat ks.Jacek Stryczek był takim satrapą jako pomysłodawca i nadzorca realizowanego z powodzeniem projektu, jak jest przedstawiany w mediach reżimowych.
    Jeśli na tę akcję, o której mowa, ważną i skuteczną oraz księdza Stryczka, który ją cały czas pilotuje, napada tzw. prawica, zazdrosna o wszystko, co dzieje się poza jej wpływem i zasięgiem działania, to zyskuję pewność, że „szlachetna paczka” jest jednak w porzo.

  457. @Bar Norte, dobrze że w ogóle czują się zobowiązani do płacenia. W instytucji w której pracowałam przed przejściem na emeryturę problem w ogóle nie istniał – praca miała być wykonana, nawet gdy na jednego zatrudnionego scedowano obowiązki podwójne; ponadto na skutek zmieniających się regulacji prawnych często trzeba było zaczynać od nowa mając przed oczami przepis wykonawczy. Jeśli był.
    Po 15-tej wybijaliśmy kartę jako wychodzący, i wracaliśmy z powrotem, wszystkie urządzenia hulały do 21 w nocy. Na emeryturze wyczytałam o protestach pracowniczych.
    Ps. mobbing, kumoterstwo, obrzydliwe poddaństwo i lizusostwo jako pochodne nowych czasów były typowe. Dzień kiedy odeszłam, wspominam jako jeden z lepszych w swoim życiu.

  458. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 20:45

    „Trzeba prac detektywistycznych w necie żeby ustalić co się dzieje w Budapeszcie tak Orban te nieszczęsne Węgry informacyjnie uszczelnił. Normalnie „żelazna kurtyna”.

    Oj tam, wystarczy news.google.pl
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/wegry-antyrzadowy-protest,892866.html

  459. żabka konająca

    Poniżej tekst z Politico poświęcony znęcaniu się nad pracownikami w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym w Brukseli o które jest oskarżany wysoki urzędnik rekomendowany na stanowisko przez wspomnianą wcześniej przeze mnie Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Jest on wiceprzewodniczącym a wcześniej był przewodniczącym rady nadzorczej LOT-u.

    Myślę, że cały kontekst tej sytuacji, głównie przeniesienie krajowych realiów pracy do Brukseli, nie wymaga komentarza.

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/polski-urzednik-w-brukseli-oskarzony-o-znecanie-sie-nad-pracownikami/f1wl2g0

  460. Mauro Rossi

    Wyglada na to, że wkrótce wieści z Budapesztu bedą z pierwszej ręki bo piszą, że demonstranci wtargnęli do rządowej telewizji.

    Chyba jednak Orban coś zaniedbał.

  461. jobrave
    16 grudnia o godz. 16:41

    „Niechże Pan wymieni te pisowskie reformy, włącznie z pozytywnymi skutkami ich w wprowadzenia”.

    Zostawmy to wyborcom. Niedawno rozmawiałem ze swoim kuzynem, radnym PiS w ponad stutysięcznym mieście w Polsce. W latach 2005-07 „zaradni” dotąd samorządowcy nagle przestali brać łapówki, po raz pierwszy zaczęli bać się policji i CBA. Po 2007 roku powoli i nieśmiało znów zaczęli brać. Pytam, czy teraz biorą? ― Nie biorą, boją się, żyją w strachu. Z pewnością nie są przekonani do pisowskich reform.

  462. żabka konająca

    Korekta do komentarza z 0,25

    Napisałem :”Jest on wiceprzewodniczącym …”

    Oczywiście w tej częsci zdania chodzi o Konfederację Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”.

  463. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 0:29

    „wkrótce wieści z Budapesztu bedą z pierwszej ręki bo piszą, że demonstranci wtargnęli do rządowej telewizji. Chyba jednak Orban coś zaniedbał”.

    Poprzedni lewicowy-liberalny reżim Ferenca Gyurcsany’ego niczego nie zaniedbał i przez dwa lata policja regularnie lała uparcie demonstrujących w Budapeszcie zwoleników ówczesnej opozycji. Ostatecznie reżim Gyurcsany’ego upadł nie przez demonstracje tylko przegranej w wyborach, więc miarkuj swoje nadzieje.

  464. teo
    16 grudnia o godz. 15:41

    „I co teraz PZPR-bis robi”?

    W Warszawie lokalna czerwona jaczejka zagnieżdżona w ratuszu rekomunizuje ulice. Poprzednio była ulica Komitetu Obrony Robotników teraz znów będzie 17 Stycznia, poprzednio była Jacka Kaczmarskiego teraz na powrót będzie Modzelewskiego, poprzednio Gintrowskiego, teraz znów Rzymowskiego, poprzednio Romaszewskiego, teraz Duracza itd.

  465. Mauro Rossi

    „miarkuj swoje nadzieje”

    Nie mam co miarkować, bo ma niewygórowane nadzieje. Wyraziłem mianowicie nadzieję, że może o tym co się dzieje na Węgrzech będziemy mieli okazję dowiedzieć się z węgierskiej telewizji.

    Jak na razie bowiem, w obliczu najwiekszych od 2010 roku demonstracji, jak pisze Reuter, telewizja ta zajmuje się świętami Bozego Narodzenia. Choć pod jej gmachem policji gazuje i leje pałami demonstratów jak za czasów wspomnianego przez ciebie Ferenca Gyurcsany’ego.

    Mauro, skoro widzieliśmy co wyprawia Gyurcsany czemu nie możemy widzieć co wyprawia Orban?

  466. mag

    „PAD nie jest oczywiście faszystą, tylko pajacem, który nadyma się i wysuwa podbródek jak Mussolini”.

    Zawsze można mieć pretensję do polityka, ale jeśli piszący nie wie o co mu właściwie chodzi, to zastępczo krytykuje cokolwiek, np. podbródek jako faszystowski. Być może ty mag masz idealny podbródek, ale możliwe, że inni ocenią go jako stalinowski? Ja unikam fizjonomiki, bo to zbyt łatwe i niemal niczego do dyskusji nie wnosi. Co prócz kabotyństwa wynika z tego, że Donald Tusk farbuje sobie swe rzadkie włosiny? Kanclerz Gerhard Schröder też był próżny i uwag o farbowaniu włosów nie znosił, nawet pozywał za to dziennikarzy do sądu, choć wszyscy wiedzieli, że je ― senza dignità ― farbował i zresztą nadal farbuje, choć z pewnością lepiej chodzić z siwizną (nawet łysiną) i godnością.

    „Faszyzm włoski był zresztą dość operetkowy”.

    Powiedziałbym, raczej łagodny. Włosi, inaczej niż ich przodkowie Rzymianie, sądzą, że życie jest zbyt piękne, by walczyć i zbyt szybko umierać.

  467. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 0:54

    „Mauro, skoro widzieliśmy co wyprawia Gyurcsany czemu nie możemy widzieć co wyprawia Orban”?

    Ależ możemy, wystarczy odpalić, choćby na smartfonie, news.google.pl.

  468. tejot
    16 grudnia o godz. 9:55

    „Bierecki, to jest jak najbardziej PiS, finansowy rdzeń PiSu. Finansista, który pokazuje PISowcom, jak mieć pieniądze i nie mieć ich”.

    Cóż, PO miała oparcie w bankach, PiS w kasach SKOK. Tyle że majątek kas to mniej niż 1 proc. tego czym dysponują banki.

    Znajdź w sieci pismo (ocenę) KNF z czasów szefowania Andrzeja Jakubiaka, mianowanego n at stanowisko przez PO, na temat Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych. Co prawda KNF nie miała podstaw do takiej oceny, bo nie nadzoruje Fundacji, która nie była przecież bankiem ani SKOK-iem, ale mimo to dokument powstał. Tyle że okazał się bezużyteczny. Gdyby KNF włożyła tyle energii i odpowiednio wcześnie w sprawę SKOK Wołomin? Najwyraźniej afera SKOK Wołomin „hodowana” była na kampanie wyborcze w 2015 roku i miał zostać przypisana PiS-owi, co byłoby majstersztykiem, bo w końcu kasę rozkradli słabo zdekomunizowani wcześniej ludzie z WSI (1,7 mld PLN). Miało być tak wspaniale, a wyszło podwójne zwycięstwo PIS. 🙂

    W 1990 roku Światowa Rada Związków (World Council of Credit Unions Inc. ― WOCCU) ustanowiła Fundację na rzecz Polskich Związków Kredytowych i wyposażyła ją w majątek w postaci 70 tys. USD. Fundacja prócz działalności statutowej prowadziła działalność gospodarczą, efektem był przyrost majątku. Na koniec 2010 roku ów majątek wynosił ok. 70 mln. W grudniu 2010 roku fundator (World Council of Credit Unions Inc. ― WOCCU) postanowił zlikwidować Fundację, a jej majątek podarować osobom, które cel fundacji zrealizowały. Gdyby było tu naruszenie prawa (ale nie było) to rząd PO-PSL zrobiłby wszystko, aby podciąć finanse opozycji.

  469. @

    Nocna bucoiada zainaugurowana

  470. W gazeta.pl tekst o tym ze Jozef Skrzek zwrocil medal niepodleglosci nadany przez prezydenta RP.

    Pod wplywem internetowego lzenia i ponizania przekazal medal do szkoly pod wezwaniem swego imiennika.

    W tekscie dalej informacja o tym ze J.Skrzek byl wsrod pierwsxych 23 osob odznaczonych.
    Wymienione sa nazwiska tych pierwszych i za co dostali. O. Jacek Salij, D. Malejonek a takze ludzie mi nieznani.
    I ze medal nawiazuje do przedwojennego medalu X lecia niepodleglosci.

    Gdyby nie p. Skrzek i “ zwrot” przez niego medalu nigdy bym sie z gazeta.pl nie dowiedzial ze jest jest taka nagroda i kto ja otrzymal.

    Czytam tekst i ogarnia mnie obrzydzenie. Nie, nie na pp. Michnika i Luczywo, ale na siebie samego- ze nadal siegam do gazeta.pl.

    ml

  471. Sięga się po papier toaletowy. Gazety czyta się z uwagą i zrozumieniem. Mogą mieć drzazgi. Polityczne. Tak sobie myślę po co sięgają Aborygeni gdy mają potrzebę. Warto obserwować tubylców. Kiedyś zdjęcia gazetowe rządzących wieszano demonstracyjnie w wychodku. A nawet nimi wyklejano wnętrze bo zapach farby drukarskiej zastępował dezodorant. Prawda i Trybuna Ludu były wiodące. gazeta.pl to narkotyk dla prowokatorów trolli. Wąchają i brzydzą na blogu.

  472. Mucha natrętnie rozpraszała obsiadaniem Glińskiego w czasie wystąpienia. Tak sobie myślę co zwabia muchy. Chyba polityczne bąki.

  473. Pan Staszek

    Ma pan racje , a z drugiej strony “ spisane beda czyny i rozmowy”.
    Beda, to znaczy ze ktos powinien spisywac. Tu: ja.

    Aborygeni jak Polacy- sa rozni. Jedni siegaja, inni nie maja po co. Jedni jedza palcami, inni platerowanymi sztuccami.

    A co do gazet z PRL to musze kiedys poprzegladac i zobaczyc jak mozna bylo robic gazety w czasach zadeklarowanej zgody czy inaczej braku konfliktu.

    ml

  474. @Symetryczny
    14 grudnia o godz. 10:32
    Ja długo żyję, żadnego opozycjonisty nie widziałem na oczy, także żadnej walki z jakąś komuną.

    Nonsens! Oglądałeś Frasyniuka ( w poprzedzającym zdaniu ) . Oczami!

    Było iluś tam agentów siajej lub mossadu i oni byli skutecznie jako agenci i szpiedzy zwalczani.
    Gdzie i ilu widziałeś ? Czy byli zwalczani przez agentów i szpiegów KaGeBe czy eFeSBe ?

    A ten Frasyniuk niech spojrzy na dzień dzisiejszy. Na katastrofę. To przecież jego dzieło i jego kumpli.
    Katastrofa jest, tylko że w Rosji i tam możesz szukać agentów KaGeBe czy eFeSBe. A nie jest to trudne zadanie. Powinieneś skoncentrować sie na Rosji – to państwo geograficznie i strukturalnie bliższe Twojemu myśleniu.

    Z sierdecznom priwietom!

    P.S. Definicja farmy troli (np.: The Internet Research Agency, based in Olgino koło Petersburga):
    The name comes from the term „troll,” which is someone who joins a social media discussion on Facebook or Twitter, for example, and posts provocative comments, perhaps inflammatory or even off the topic, to sow discord.

    A „troll farm” is an organized operation of many users who may work together in a „factory” or from different places across a distributed network to generate online traffic aimed at affecting public opinion, and to spread misinformation and disinformation.
    https://eu.usatoday.com/story/tech/news/2018/02/16/robert-mueller-investigation-what-russian-troll-farm/346159002/

  475. Kupując od jankesów wspierasz Guantanamo,istnienie rezerwatów dla Indian i bombardowania w Syrii. O „dobrych” terrorystach nie wspomnę. Tak sobie myślę o koszernej ofercie jankesów.

  476. @mag
    15 grudnia o godz. 12:46

    Przejrzałem sobie o czym pisze @Symetryczny. Otóż on nie jest zwolennikiem żadnej ze stron sporu politycznego w Polsce. Krytykuje wszystkich i wszystko. Pisze o bałaganie, zamęcie, chaosie w Polsce. Powtarza i zalącza linki do tekstów z witryn o prorosyjskich treściach lub mówiących krytycznie o Polsce, Polakach, politykach ze wszystkich ugrupowań, aferach, skandalach. Zawsze niekorzystnie. Kto i po co może pisac takie teksty?

    Jeżeli chodzi o zagranicę to także krytykuję wszystko co popadnie za wyjątkiem Rosji ( tam „wsio w poriadkie” ) Już napisałem kiedys, że nick mu sie nie udał. Powinno byc aSymetryczny.
    Nie jest to pewnie żadne odkrycie, ale pisze do Ciebie ponieważ wchodzisz z nim interakcję.

    Pozdr.

  477. Przeszło 50% polskiego systemu bankowego , dzieki skutecznej polityce renacjonalizacji sektora bankowego przez PiS, znajduje sie juz w rękach państwa polskiego .
    Rossi, to czyje to są ręce, skoro według demokratycznej wykładni PiSu zwyciesca bierze wszystko , chyba nie opozycji ?
    Wydaje mi sie , ze w tym wypadku jesteście stanowczo za skromni .

  478. zetus1
    17 grudnia o godz. 7:55 / 8:42
    „Już napisałem kiedys, że nick mu sie nie udał.”

    Dosadniej kiedyś, przeanalizował „występy” blogowe nick Symetryczny, nick Duarte, uwzględniając „troll farm” towarzysza.
    Udziela mu wsparcia, nazywane przeze mnie „back office”, żeby nie stracili na aktualności i „wypadli” z obiegu.
    Summa summarum, całkowicie podzielam Twoje obserwacje.

  479. @

    Kierwiński:
    Trzeba zbadać czy Macierewicz był współpracownikiem komunistycznych służb.

  480. @AlEnglishSpeaking

    Sytuacja się zmienia w Izbie Reprezentantów – zaczyna być coraz śmieszniej (Steven Colbert):

    Nancy And Chuck Are: Democrats On The Offensive

    P.S. Widać, że rozmowy polityczne przy kamerze są bez sensu. Pamiętam, jak kiedyś PO z Pisem chciało sie dogadać przy kamerach 🙂

  481. @

    Tomasz Piątek

    Zwolennicy Antoniego Macierewicza i ich strach przed prawdą.

    W Polsat News właśnie skończył się godzinny program poświęcony nowej książce „Macierewicz. Jak to się stało”.

    W roli obrońcy Macierewicza wystąpił Adam Borowski, przewodniczący warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”. Borowski przyznał się przed kamerami, że… NIE PRZECZYTAŁ KSIĄŻKI. Dodam, że dostał ją na wiele dni przed programem.

    Zamiast przeczytać książkę i argumentować merytorycznie, Adam Borowski publicznie mnie obrażał na różne sposoby („najemny cyngiel”, etc.).

    Cóż, tym goręcej zachęcam do przeczytania nowej książki „Macierewicz. Jak to się stało”.

  482. Pod Zielonym Sztandarem…….brakuje mi troche Przyjaciolki………

    Dlaczego Mag pragnie zostac rozpoznawalna???
    Wypominki jako upominki?
    Z ta nagroda dziennikarska to niekoniecznie szykany Mag. Co prawda to mnie wystawilas „cenzurke” klotliwej plotkary ale sama bardziej na blogu plotkujesz niz publikujesz. No, tylko ze obgadujesz tych „niedobrych” a reszta twoich wpisow to truizmy. Widze, ze do Zabki juz z wyciagnieta reka lecisz, do mnie tez? Bo ja nie zbieram fanow.

    Mag donosi, ze byla szykanowana w PRLu, bo nie otrzymala talonu na samochod……………………!!!!! I jak nie mowic, ze Mag jest filisterka.

  483. Komentarz po Katowicach……

    Kato- w i c -e

  484. Prawd symetria górą, czyli głowa i d..a w tych samych miejscach.

    Frasyniuk – jak zwykle trzeźwo i teraz wyjątkowo trafnie o przyczynach losu Polski.

    „…PiS i Schetyna prezentują podobny sposób myślenia. Wydaje się, że wartości i zasady wyłącznie im przeszkadzają, że dla nich skuteczność to władza…”

    Co należy dopowiedzieć, że nie tyle władza, co panowanie.
    Schetyna całym sobą i swoim czynem jest prezesem klubu z piłkarskiego pokera i niczym więcej, w walce o panowanie nad gabinetem spółdzielni i przychodów.
    Tak jak Kaczor jest władcą pierścieni, zamieniających otoczenie w Mordor, a ludzi w trolli.
    Pierwszego rajcuje osobisty dorobek na miarę małorolnego przejmującego sąsiedzkie morgi, drugiego spalone biblioteki i krajobrazy zgliszcz rękami podpuszczonych tłuszcz.
    Owszem, skutki w wymiarze – różnej wagi, źródła osobowe jednak symetrycznie, wsobnie i destrukcyjnie sformatowane.
    W skutkach asymetria skali i głębi zniszczeń, w źródłach jednaka jednorodość.

    Rozprawienie się z tym jednorodnym paradygmatem źródłowym jest tak długo niemożliwe, jak długo Polska sama w sobie jest wzorem i źródłem symetrii, gdzie nie masz kogoś, komu by o coś więcej niż morgi własne, albo sąsiadom zaorane i spalone chodziło.
    To jałowa ziemia, zaludniona pionkami i usiana jak pole kapusty odciętymi główkami tych, co ponad pionki wyrosły.

  485. zetus1
    17 grudnia o godz. 7:55
    Ubogie, wręcz żałosne. Lepiej otwórz oczy i rozglądnij się dokoła.

  486. Zapomnialem dodac glosu W. Bartoszewskiego. Z drugiej strony “trendy” jest lewicowo-trockistowski antyamerykanizm u wielu mlodych ludzi w Polsce.

    Mam wrazenie, ze chcieliby oni nadrobic straty swoich rodzicow, ktorzy nie mieli okazji biegac wsrod lakrymogenow po ulicach paryskich w 1968 roku. Rodzice ci mieli jednak wtedy okazje zegnac swoich polskich przyjaciol na Dworcu Gdanskim. Warto wiec o tym pamietac lub przypominac zyjacym rodzicom, niezaleznie od tego jaka role mieli wowczas do odegrania.
    Przed kilku laty bylem w brandenburskim lesie, ktory jest ciagle wlasnoscia “magistrate berlinskiego” i przy okazji zwiedzalem wille Goebelsa oraz sasiednie zabudowania. Niedaleko znajduja sie budynki szkoly bylych miedzynarodowych kadr komunistycznych, ziejace od zjednoczenia Niemiec pustka. Moich przyjaciol zaskoczyla “homogenicznossc” nazistowskich budynkow przedwojennych oraz tych zbudowanych juz po wojnie. Nie chcieli uwierzyc, ze te drugie, tak podobne, sa pozostaloscia po NRD. Zawile sa wiec drogi polskich politykow i zachodnich lewicowcow.

    Pamietam swoich swoich francuskich lewicowych przyjaciol wyjezdzajacych na festiwal Mlodziezy do stolicy NRD, bodajze w 1973 roku. Wrocili do Francji pelni wrazen i pozytywnych opinii o tym kraju. Nie mogli zrozumiec, ze ja z moim paszportem zaprzyjaznionego kraju obawialem sie wyruszyc na te wycieczke.
    Nadrabiam wiec zaleglosci po 1989 roku i czesciej jestem we wschodniej czesci miasta, niz w jego bylych zachodnich “sektorach”. Niedawno dowiedzialem sie od swiadkow festiwalu 1973 roku, ze w dzien po jego zakonczeniu, policja wschodnioberlinska rugowala ponownie mlodziez, za moczenie nog w fontannie na Placu Aleksandra. Kiedys kilkakrotnie bylem stalym mieszkancem Zachodnich Sektorow Berlina. Takim jezykiem opisywano nas w Polskiej Misji Wojskowej przy Lassenstrasse przy staraniu sie o wize wjazdowa do Polski. Ciagle nie wiem, czy byla tam dobra stolowka.

    Nawiazujac do lat wczesniejszych w Europie Zachodniej, to widoczne jest zjawisko spolecznej pustki po roku 1918 (pieknie opisane w sadze pt. “Rodzina Thibault”). Koniec Pierwszej Wojny i lata po 1918 byly znaczaca cezura pustki kulturowej, w ktorej opis przeszlosci stal sie zbedny po tragedii wojennej, a na opis i definicje przyszlosci spoleczenstwo nie bylo jeszcze przygotowane. Od tego czasu zaczyna sie pisanie historii czasow nowych.

    Widoczny byl rowniez “konflikt” we Francuskiej armii z powodu “afery” Dreyfusa – ciekawie pisal o tym przed rokiem Eddie w naszych sporach z Magrud o Prousta (czego niektorzy partout nie mogli zrozumiec).

    Wracajac do postaw antysemickich po polskiej stronie granicy z Niemcami, to nie mialy one oczywiscie charakteru likwidacyjnego, ograniczaly sie poczatkowo do wykluczania. Zjawisko to widoczne jest w topografii przedwojennych

  487. Putin dostarcza żółte kamizelki dla całego świata. Czyli sieje pokój i zgodę.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56260

  488. Uczestnicy ruchu „żółtych kamizelek” dość przytomnie zauważają zresztą, że są między innymi ofiarami nieodpowiedniej polityki planowania, która w ciągu ostatnich trzech dziesięcioleci pompowała duże środki głównie w rozwój centrów największych miast. Na zachowanie i rewitalizację obszarów wiejskich i podmiejskich wydano z kolei niewiele pieniędzy, a to przełożyło się na porzucenie przez Francuzów ich tradycyjnego stylu życia. Restauracje z kebabem oraz fast foody zaczęły wypierać bistra, małe sklepy zostały wykończone przez hipermarkety, natomiast ogółem coraz większego znaczenia nabiera islam.
    https://kresy.pl/publicystyka/zolte-kamizelki-to-zjawisko-kulturowe/
    ===========

    Można się zastanowić, CZYJE jest Państwo?
    1% nie obchodza współobywatele, tylko ZYSKI……
    Gdy zabrakło przeciwwagi, cały system zaczął pracować na dobrobyt bardzo nielicznych.
    Jedyną metodą nacisku, zdaje się być „kryterium uliczne”…..

  489. Glapiński sugeruje ,że euro jest gorsze od wojska Putina. Zabierze suwerenność. Złotego co nie zawiera złota bronić będziemy jak niepodległości. Tak sobie myślę,że tylko Glapiński jest gwarantem suwerenności. Taki syndrom księgowego.

  490. Rosja wmawia reszcie swiata , że niby ten świat, ją oskarża o chęć wywołania III wojny światowej .
    Jeszcze nigdy nie spotkąłem , a nie słyszałem , żeby ktoś twierdził , ze Rosja chce wywołać III wojnę światową.
    Ta chęć wywołanie III światowej , podobnie jak negacja tej chęć , to jest z jednej ręki ,dziecię rosyjskiej propagandy .
    Co Rosja rzeczywiście robi , to podźeganie i branie udział w lokalnych konfliktach , które są zawsze wielkim sukcesem militarnym Rosji , jak Syria , albo Ukraina , a mających na celu odwrócić uwagę ludnosci od pogarszających się warunków życia w Rosji.
    Zaś rosyjska , wewnętrzna dyskusja o możliwości wywolania przez ten kraj wojny światowej , ma podkreślić mocarstwowa pozycję Rosji , że niby ważna , bo sie jej boją.

  491. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 2:16

    Mój komentarz
    Firma w Luksemburgu (jedna z wielu!) ma kapitał przewyższający wszelkie wyobrażenia o tym jak zdobyty i ile go tam jest. Firma ta (jedna z wielu) nie wiadomo dlaczego posadowiona w Luksemburgu, jest składnicą kapitału, który ktoś zarabia na współpracy legalnej z innymi firmami, które współpracują ze SKOKami.
    Tak się składa, że promotorem SKOKów i szefem instytucji koordynującej i kontrolującej SKOKI był (czy jest do dzisiaj?) jeden i ten sam zarządca.
    Tak się składa, ze firma w Luksemburgu za pośrednictwem łańcuszka innych firm otaczających SKOKI zarabia fantastyczne pieniądze legalnie.
    Tak się składa również, ze ta firma w Luksemburgu jest własnością kilku osób i tak się składa że jedna z tych osób, to ścisłe kierownictwo instytucji-czapki SKOKowej.
    Tak się składa, ze firma ta posiadająca na składzie pieniądze niewyobrażalne, a „legalne”, nie zatrudnia pracowników merytorycznych, chyba nikogo nie zatrudnia i żyje.
    Pzdr, TJ

  492. Waszyngton stosuje też wojny pośrednie (proxy wars), których przykładami są Kosowo, Ukraina, Kurdystan, oraz chińska prowincja Xinjiang.

    „Proxy wars” mają też za zadanie szerzenie propagandy przeciw ich ofiarom poprzez przedstawianie ich jako dyktatury i wrogów zachodnich wartości.

    Pomimo tych wielowarstwowych wysiłków Ameryce nie udało się izolować czy osłabić głównych przeciwników. Nastąpiło zbliżenie Rosji z Chinami. USA zwiększyły co prawda liczbę sojuszników w Ameryce łacińskiej i Afryce, ale wszyscy zależni są od chińskiego importu surowców i żywności.

    Niepowodzenia we wdrażaniu swej globalnej hegemonii Waszyngton kompensuje groźbą wojny globalnej, porywa obywateli chińskich i rosyjskich, koncentruje flotę u wybrzeży Chin, wspiera neonazistów na Ukrainie, grozi bombardowaniami Iranu.

    Łatwo więc można sobie uzmysłowić, jak przegrana wojna handlowa może doprowadzić do wojny nuklearnej.”
    https://www.unz.com/jpetras/a-world-of-multiple-detonators-of-global-wars/.
    ==============

    Wierni z Polaków sojusznicy, pójdą w pierwszym szeregu na bój?
    Beze mnie……..

  493. Z dystansu
    17 grudnia o godz. 11:00

    Nic dodać, nic ująć, tylko przyklasnąć.

    Przy okazji, takim samym mechanizmem rządzą się cele masowo zamieszczanych tu masowo postów ruskich trolli.
    Ich celem nie jest akceptacja, ale wzbudzana polemika i argumentacja.
    Że niby każda bzdura i idiotyzm, jeśli zamieszczane uporczywie, to czytane i jeszcze prostowane.
    Prostowanie mają w d..ie, ważne, że pozornie rozumni ludzie zaprzątają sobie tym i polemiką mózgi.
    Bo siła w kupie, a nie w woni; im więcj sprzątania, tym woń się wzmaga.
    No i nie ma tematu, że sprzątanie zas..nego dywanu to nie jest o pożytku sprzątania, tylko o doborze treści i gości na dywan.

    Rozumnym nie do końca, pod uwagę.

  494. Beze mnie… Tak sobie myślę egoistycznie czego KONSTYTUCJA nie zabrania.

  495. Pod Zielonym Sztandarem…….

    Widoczny byl rowniez “konflikt” we Francuskiej armii z powodu “afery” Dreyfusa – ciekawie pisal o tym Eddie w naszych sporach z Magrud o Prousta (czego niektorzy partout nie mogli zrozumiec).

    Wracajac do postaw antysemickich po polskiej stronie granicy z Niemcami, to nie mialy one oczywiscie charakteru likwidacyjnego, ograniczaly sie poczatkowo do wykluczania. Zjawisko to widoczne jest w topografii przedwojennych Endekow.

    Po 1989 roku, roku kolejnej cezury oraz zmian polityczno-spolecznych jestesmy czesto konfrontowani z kolejna pustka oraz brakiem cierpliwosci w jej wypelnianiu po zakonczeniu eksperymentu kilku facetow przyslanych z Moskwy, eksperymentu nazywanego (nie wiem dlaczego) realnym socjalizmem.
    Socjalizm ten przeciez odrealnial nie tylko rzeczywistosc, w ktorej zylismy, lecz rowniez nas samych. Z tym faktem trudno jest nam sie pogodzic, bo niechetnie wystepujemy w roli manekinow.

    Oczywiscie wyjatkiem byla tu beztalonowa Mag.

    Dzisiejsi politycy przescigaja sie w uzywaniu atrybutow; narodowy, patriotyczny, polski , meczenski i powstanczy. Prowadzi to do uproszczen w pamieci spolecznej (narodowej). Pamiec spoleczna nie powinna opierac sie na mitotworstwie. Gdy upiekszanie prawdy w czasach zaborow mialo sens, to kontynuowanie i pielegnowanie mitow narodowych nie pomniejsza naszej alienacji.
    Zatracamy w ten sposob zdolnosc rozumienia realnych warunkow bytu panstwowo-narodowego. Czesto mowimy o wyjatkowym polozeniu Polski, ktore od stuleci czyni z niej ofiare sasiadow. O tym, ze sasiedzi mieli rowniez pozytywny wplyw na nasz rozwoj i my na sasiadow, raczej zapominamy . Megalomanskie sa przy tym nasze oceny i samoocena.

  496. wiesiek59
    17 grudnia o godz. 10:49
    Przodownik analityk wytyka Francuzom trzydziestoletni brak planowania. Wiesio zapomnial przy tym, ze pisze niedorzecznei, a jego analiza o obecnych wydarzenia we Francji i sprwadzanie ich do wiary muzulmanskiej jest naduzyciem i kolejna brednia wiesiowego Wiesia.

  497. „Kilka dni temu „GW” opublikowała listę ok. 20 pozwów sądowych, jakie otrzymała od rządzących.(…) Także niektóre inne gazety i czasopisma opozycyjne nie mogą narzekać na brak pozwów, np. tygodnik POLITYKA za publikacje na temat SKOK-ów.”

    A teraz niech każdy, kto zechce wygugluje sobie temat: „pozwy Michnika (Agory) przeciwko przeciwnikom politycznym”.
    Znajdzie kilkadziesiąt pozycji.

    Pytanie, które się narzuca: co powszechnie nazywamy „kalizmem”?

  498. U Paulinów pieniądz nie śmierdzi. Ale na intencje jest szlaban. Tak sobie myślę o rozdwojeniu pazerności.

  499. Cały naród i Duda żegnają Szczypińską. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-wspomina-jolante-szczypinska/02nscxf
    Kto to taki?

  500. „U Paulinów pieniądz nie śmierdzi” – suponuje płatny troll z ruskiej ambasady.
    Zna się na rzeczy, gdy chodzi o zapach (odór) pieniędzy.

  501. Paulini poręczyli za mafię paliwową 2 mln zł. Tak sobie myślę,że z tzw. depozytu. Miejsca depozytu mafii VAT i paliwowej pokazują cegiełki sponsorów na murach świątyń. Taka jest logika pecunia non olet.

  502. W poszukiwaniu zgubionego absurdu , choc moze lepiej byloby napisac zagubionego bo pewnie on gdzies jest ale nikt go jeszcze nie zgubil… zrobil to sam i nie wie co z soba zrobic .
    Wg Einsteina , jezeli jakis pomysl nie jest absurdalny z poczatku to nic z niego nie bedzie , co nie znaczy , ze z kazdego absurdalnego pomyslu cos bedzie . Dowod ?

    Cały naród i Duda żegnają ?
    Przeciez .. nie wszyscy kochaja siebie tak samo . Sa tacy co siebie nie za bardzo lubia …
    My jestesmy prosze panstwa na zakrecie , dla nas prawo to dla niego lewo

  503. Dziwię się, że jankeskie pieski, szczekające za świeżo wydrukowane zielone, są tak bezkrytyczne wobec sponsorów….
    Brać za dobrą monetę dezinformacje zawarte w anglosaskich mediach, to szczyt głupoty.
    Mieszkańcy Jackowa, otrzeźwiejcie.

  504. „Paulini poręczyli za mafię paliwową 2 mln zł.”

    Jak to leciało w radio Erewań?
    Nie Paulini, tylko I. Matuszewski, paulin.
    Nie poręczył, tylko zawarł z żoną Artura K. (jednego z podejrzanych) umowę pożyczki.
    Poręczenie wpłaciła żona podejrzanego.
    Kwotę pożyczki zwrócono.

    Typowy tępy, płatny, ruski trollu z ksywą wymyśloną przez ruskiego oficera służb wiadomych w jego pijanym (jak zwykle) widzie.

  505. „Nigdy się nie bała; zawsze była niezwykle odważna i nieustępliwa w pomocy drugiemu człowiekowi – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości pogrzebowych posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej. Jarosław Kaczyński określił życie posłanki jako „walkę o dobro, o dobro ojczyzny, o dobro ludzi, o sprawiedliwość”.
    Chciałabym poznać choć jeden konkretny przykład odwagi, nieustępliwości oraz walki o dobro we wszelakiej postaci św.p. pani posłanki Szczypińskiej.
    Naprawdę, bez uszczypliwości. Co więcej, szkoda mi Jej ze względu na te wszystkie peany ubite z piany, puste słowa, banały i kocopały.

  506. Ponoć duchowni nie mają kasy nawet Rydzyk. 2 mln pod habitem wygląda na lewa kasę od wiernych w ramach tacy. Bez kasy fiskalnej. Tak sobie myślę,że mafia wspierana jest jak kura znosząca złote jaja.

  507. Od momentu swego powstania, NATO-wskie Centrum Komunikacji Strategicznej [15] wchłonęło też służbę Rady Atlantyckiej: Laboratorium Badawcze Kryminalistyki Cyfrowej (Digital Forensics Research Lab.). NATO opracowało również „Podręcznik komunikacji strategicznej” („Manual of Strategic Communication”). Celem jest koordynacja i wymiana całego poprzedniego systemu w zakresie dyplomacji publicznej (Public Diplomacy), komunikacji społecznej (Public Affairs), wojskowej komunikacji społecznej (Military Public Affairs), operacji w elektronicznych systemach łączności (Information Operations) oraz operacji psychologicznych (Psychological Operations).
    http://www.voltairenet.org/article204363.html
    ===============

    Wojna informacyjna ma wiele frontów…….

  508. Moj pomysl , absurdalny to ;
    – Aby A . Duda odznaczyl odważnego i nieustępliwego , pobitego swego czasu wydaje sie wlasnie za te odwage i nieustepliwosc W. Kwasniaka – za jego zycia
    – Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski .
    Pomysl jest na tyle absurdalny , ze moze cos z tego bedzie ..

  509. Duchy gwozdika spod dywanu…

    Trolle z Łubianki walczą o lepsze z tymi z Jackowa.
    A posty mijają się w podmorskim kablu, wybijając wonią akurat na EP.
    No, po prostu policjanty dobre i złe.
    Nic, tylko się przyznać.
    Bez niuchania pod dywanem.

  510. Mnich pod habitem chowa 2 miliony, a przywódca sąsiedniego państwa ukrywa majątek wartości kilkudziesięciu miliardów. Euro.
    Mierzony w daczach, pałacach, kilimach i złotogłowiu.
    A jego rab – płatny troll z ambasady, nocami „Stoliczną” zapija niefart w postaci oddelegowania go do Warszawy, zamiast Londynu lub Paryża.

  511. Mnich troll zamiast paciorka wypisuje herezje na blogu z miłości do bliżniego. Tak sobie myślę,że wszystko z powodu celibatu. A tego problemu od zadka jako nagrody nie da się rozwiązać. Sodoma i Gomora w klasztorach.

  512. Podobno gdy były minister Sienkiewicz kazał swoim podpalić budkę wartowniczą przy ruskiej ambasadzie parę lat temu, doszło do małego skandalu dyplomatycznego.
    Zakładano bowiem, że budka jest pusta, jednakże okazało się, że przebywa tam nisko płatny troll z ambasady, który uprawiał wesoły seks z gejem z miasta. Ostatecznie trolla paliła nie tylko poparzona sempiterna ale i kałmucka gęba, obita przez męską prostytutkę, której/któremu nasz dzielny Słowianin zza Uralu nie chciał zapłacić.

  513. Intencja Polski bez faszyzmu u Paulinów nie przejdzie. Tak sobie myślę,że duch Piusa XII wraca. Kolaboranta z III Rzeszą. Jak to mnich qu.. od zakrętu po łacinie zwanym wytłumaczy.

  514. Kolaboracja z faszystami?
    Radio Erewań odpowiedziałoby: konieszno, niet!
    Wszak faszyści zginęli w Powstaniu, a ci, którzy przeżyli, byli – jako nieledwie faszyści do kwadratu – pieczołowicie pielęgnowani pod celą przez bohaterskich antyfaszystów z nacji starszej, niż Czarna Brama w Trewirze, a szkolonych u braci z Łubianki.
    Ponadto tak sobie myślę, że jeśli się umawia na mokrą randkę, należy mieć przy sobie gotówkę, a nie po trzy zegarki na każdej z rąk.

  515. Bez talonu z Zielonym Sztandarem w dloni….biegla dzielna Mag do Fragala.

  516. quentin t.
    17 grudnia o godz. 15:33

    „Podobno gdy były minister Sienkiewicz kazał swoim podpalić budkę wartowniczą …”.

    Była to ofensywna operacja na miarę III RP pod rządami Platformy i samego Sienkiewicza zainspirowanego Jasiem Fasolą w roli agenta MI6 w filmie „Johnny English”.

    Czyż nie są podobni? Nie sposób zaprzeczyć.
    https://i.datapremiery.pl/1/000/14/399/johnny-english-nokaut-johnny-english-strikes-again-cover-okladka.jpg

    Operacja budka była tak tajna jak napad na radiostację w Gliwicach w 1939 roku po pół wieku. Za spalenie budki ruscy mieli pogrozić III RP wojną, a kto spalił? No, prawicowi demonstranci, zatem … znów Kaczyński igra z ogniem. 🙂 Wszystko było dobrze, a nawet błyskotliwie, do czasu gdy Wojtunik zdradził „U Sowy” to wszystko, co i tak było znane w wiadomych kręgach, o ambasadzie rosyjskiej nie wspominając.

  517. @quentin t.
    17 grudnia o godz. 12:32
    Racz Pan zauważyć, że tzw Dobra Zmiana zapowiadała odejście od złych praktyk poprzedników, „wsłuchiwanie się w ludzi” a nawet tzw „pakiet dla opozycji” –
    Oczywiście wyszło z tego wielkie nie powiem co, co mnie osobiście wcale nie dziwi.
    Jak dla mnie państwo, które musi się uciekać do pomocy prokuratorów w odpowiedzi na krytykę ze strony prasy udowadnia, że ludzi nie słucha (ewentualnie słucha ale tylko swoich) a zamiast tego usiłuje im przemocą zamknąć gęby.
    P.S. ten pakiet dla opozycji to chyba w zamyśle była zmiana bielizny, ręcznik , szczoteczka do zębów i paczka tytoniu……

  518. Mnichu śpij z rączkami na kołderce bo hormony szaleją. Sądząc po wpisach. Tak sobie myślę choć z krzyża też coś trzeba zrzucić. Dla świętego spokoju.

  519. mag
    17 grudnia o godz. 14:21

    W cywilizacji zachodniej (łacińskiej) jest taka norma kulturowa, o zmarłych dobrze lub wcale (de mortuis nihil nisi bene ).

    Możesz to przmyśleć, ale najpierw powinnaś zdjąć kufajkę, inaczej nie zapamiętasz.

  520. P.S.
    „Wyborcza” nie reprezentuje Państwa i nigdy takich ambicji nie miała, no może poza początkiem ustrojowej transformacji. Jak ktoś nie chce to nie musi kupować ani czytać . z Państwem, obecnie reprezentowanym przez Polską Zjednoczoną PRawicę wspólpracować volens nolens musimy.
    To taka drobna różnica- Państwo jest dla wszystkich, tytuł prasowy może mieć bardzo wyraźne polityczne oblicze.

  521. @Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 16:05
    To czemu o Jaruzelskim, Kiszczaku, Gierku, Gomułce nie wspominając już o Stalinie źle mówić jest w dobrym tonie ?
    Norma o której wspominasz obowiązuje w życiu prywatnym a nie dotyczy osób publicznych. Czyżby w imię tej normy także nie wypadało nazywać Hitlera psychopatycznym zbrodniarzem ?

  522. „Wyborcza” nie reprezentuje Państwa i nigdy takich ambicji nie miała, no może poza początkiem ustrojowej transformacji.”

    Jasne, „wyborcza” i jej naczelny w ogóle są pozbawieni jakichkolwiek ambicji politycznych. Oni tak sobie tam pisują beleco o niczym.

  523. Tak sobie myślę, że określenie „zrzucić z krzyża” powszechnie używane jest w języku żuli, meneli i drobnych bandziorów.
    Od teraz wiadomo, że jest także rozpowszechnione wśród kałmuckiej braci.

  524. Pan Marks:
    Pan Szanowny naprawdę jest przekonany, że pozwy o ochronę dóbr osobistych sporządza prokurator?
    I że to rodzaj aktu oskarżenia?
    Cóż, można nie mieć wiedzy, że w sądach istnieją wydziały cywilne, które służą rozpoznawaniu pozwów.
    Ale może wtedy nie warto zabierać głosu?

  525. Zrzucić z krzyża to gwara dotkniętych celibatem. To określenie metody opanowania szalejących hormonów. Tak sobie myślę,że to naturalna metoda zapobiegania zboczeniom. O czym w mediach. Mnich zna język żuli i podobnych pewnie ich kapłan.

  526. Są i tacy, którzy nie muszą niczego znikąd zrzucać, aby poczuć satysfakcję wiadomego rodzaju.
    Sługusy batiuszki osiągają nirwanę, gdy kogoś podtrują albo zarąbią czekanem.
    Tak sobie myślę, że uczciwsza już metoda na rympał, która dotknęła Trockiego, niż nowiczoki. Za Stalina przynajmniej nie próbowano mordować krewnych ofiary, a jedynie ich deportowano.

  527. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 16:05
    Panie Mauro , w kulturze zachodniej zbieranie grzybow w lesie jest ostatnio niepopularne ( w zlym tonie) a biorac pod uwage , ze grzybobranie zmarlej poslanki odbywalo sie na pograniczu dwoch kultur a nawet blizej wschodniej niz zachodniej , bardzo prawdopodobnym jest , ze odbywalo sie w kufajce bo do lasu nadaje sie jak malo co.
    W tej sytuacji niejasne uwagi Prezesa Polski o zbieraniu grzybow ( komplement czy nie ) przez JSz. byly co najmniej nie na miejscu . W kulturze ‚wschodniej’ zbieranie grzybow nalezy do umiejetnosci a u PP bylo to conajmniej okr. pejoratywne biorac pod uwage kto to potencjalnie mogl uslyszec , (ktos kto musi to robic ) i co pomyslec.
    Przeskakiwanie PP z jednej kultury do drugiej ( sugerowanie , ze JSz. zakladala kufajke co mogloby ja w panskich oczach zdyskwalifikowac jako czl. k .zach) nie dziwi ale moglby tego nie robic chociaz na pogrzebach

  528. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 15:59

    Mój komentarz
    Rossi ze swadą.
    Sienkiewicz spalił budkę pod ruską ambasadą, siadaj (Smoleńsk), zmieścicie się, śmiało – ruska propaganda, miesięcznice, to modlitwa, a nie PiSowska granda, Tusk farbuje włosy by nie świecić rudzizną, Bierecki ma pieniądze, no i co z tego kolego.
    A Kaczyński ma podbródki, by być uznaną starszyzną. I nie jest lebiegą.

    Rossi nie wychodzi z magla. PiSowska metoda trollowania – głupi lud to kupi.
    Pzsdr, TJ

  529. Mnich nie ma łatwego życia. Na dobranoc czyta o zbrodniach stalinizmu gruzińskiego co odsuwa sny o gołych babach. A to podsuwa szatan. Tak sobie myślę,że celibat narusza prawa człowieka do prokreacji i prowadzi do pomroczności zwanej quentinizmem.

  530. „PiSowska metoda trollowania – głupi lud to kupi.”

    W modyfikacji nadwiślańskiej – nie tylko kupi, ale przeczyta i opowie w miejscu kupna własnymi słowami.
    W przeciwieństwie do książek.

    Lepiej rozumieć wypiera dobrze rozumieć, stwarzając szeroką przestrzeń dla nie rozumieć.
    Pzdr. 😉

  531. Świetny z was tandem: @saldo i @mauro. Wybitni przedstawiciele cywilizacji zachodniej. Rossi uzupełnia – łacińskiej, bo @mag w kufajce może tego nie wiedzieć.

  532. W GW znowu o Jeżowie, Jagodzie i Berii, o czasach ponurych represji, ale też o akcji pomocy niesionej w czasie wojny Żydom.
    Ocaleni z Hotelu Polskiego rozsiani po świecie. „Budynek Hotelu Polskiego odbudowano po wojnie; ma nawet ten sam adres i wciąż można tam przenocować. Ma jedne z najtańszych pokoi w centrum Warszawy”

  533. Panie Quentinie z t…..
    Oczywiście ostatnio państwowi urzędnicy pozywają „pismaków” na drodze cywilnej co jest jeszcze większym idiotyzmem niż ewentualne pozywanie z urzędu. Urzędnik państwowy, jeżeli wypowiada się publicznie, to wypowiada się w imieniu państwa. Jeżeli dodatkowo jest idiotą to tak samo państwu wystawia odpowiednie świadectwo, bo idiotę powołało na urząd. W cywilizowanych krajach obowiązuje zasada, że urzędnik państwowy korzysta z ochrony dobrego imienia w stopniu nieporównywalnie mniejszym niż zwykły obywatel: Np w USA może pan publicznie twierdzić że Prezydent jest kretynem i złodziejem i żaden sąd pana za to nie skaże, gdyż w ten sposób naruszyłby prawo obywatela do krytyki władzy. Jeżeli to samo zarzuci pan osobie prywatnej to konsekwencją może być konieczność płacenia bardzo wysokiego odszkodowania .

  534. Spojrzenie, a właściwie rodzaje i sposoby patrzenia jednego na drugiego, jednych na drugich, jakie są i jakie mogą być, ostatnio poruszono w mediach.
    Kierujący blokadą autostrady A-2 tak zwrócił się do ministra „Niech Pan nie patrzy na mnie spod byka” i to spojrzenie ministra mogliśmy oglądać w telewizji.
    Jak patrzy na nas prezydent, premier, wreszcie prezes. Raczej ogólnie widząc zwarty tłum, nikogo indywidualnie nie wyróżniając. Czy prokurator przesłuchując Donalda Tuska patrzył mu prosto w oczy?
    Czy oświetlenie było właściwie ustawione?
    Czy w tym świetle dotarli do prawdy? Czy prawda była górą?
    PAD myśli, ma jeszcze prawie 6 godzin

  535. Saldo mortale napisał:

    (…) ograniczaly sie poczatkowo do wykluczania. Zjawisko to widoczne jest w topografii przedwojennych

    Chciałbym usprawiedliwić siebie i mieszkańców mojego miasta oraz ich przodków, że u nas topograficznego wykluczenia dokonał król Ja III Sobieski przywilejem wydanym 16.09.1679, pozwalającym na stałe i prawne rozwinięcie gminy żydowskiej. Żydzi mogli mieszkać budować i szynkować miodem na przedmieściu Wielka Wieś (nazwy tej używała jeszcze moja babcia). Prawo potwierdzili trzej królowie Augustowie, odpowiednio: 1727; 1748, 1778. Za murami miejskimi powstało tzw. Żydowskie Miasto.
    Obecnie już tylko jedno z ulubionych przeze mnie miejsc spacerów.

  536. Oto jak PISowscy towarzysze rozumieją misję publicznych mediów

    Dziennikarka Radia Rzeszów (Polskie Radio jako medium państwowe zostało upartyjnione przez PiS) Grażyna Bochenek puściła w radiu nagrane rozmowy z mieszkańcami. Jeden z nich krytycznie wypowiedział się na temat prezydenta RP. Stwierdził, że Andrzej Duda jest „figurantem” oraz „osobą pełniącą obowiązki prezydenta”.

    Prezes Radia Rzeszów Przemysław Tejkowski uznał to za znieważenie głowy państwa i skierował sprawę do prokuratury. Prokuratura przytomnie odmówiła śledztwa.

    Mimo to dziennikarka została ukarana przez swojego zwierzchnika w Radiu Rzeszów – otrzymała naganę i nie może prowadzić programów.

    Tak trzymać towarzysze. Nie pozwolimy w radiu opluwać prezydenta. Prezydent nie jest prezydentem wszystkich Polaków i ci nie wszyscy nie mają prawa go obrażać.
    Pzdr, TJ

  537. @ quentin t
    @ tejot : „Prezes Radia Rzeszów Przemysław Tejkowski uznał to za znieważenie głowy państwa i skierował sprawę do prokuratury.”
    Co Pan Szanowny na to ?
    Dalej będzie Pan palić głupa, że państwowi urzędnicy nie próbują zamykać obywatelom ust z pomocą prokuratorów ?

  538. W odpowiedzi na stawiane jego krajowi zarzuty Shea oskarżył Chiny o stosowanie „nieuczciwych praktyk konkurencyjnych”, które mają wspierać chiński przemysł i jednocześnie ograniczają lub dyskryminują zagraniczne firmy oraz wytwarzane przez nie towary i usługi.

    Zapowiedział, że będzie przewodził wysiłkom na rzecz zreformowania WTO. „WTO nie jest odpowiednio przystosowana do stawienia czoła fundamentalnemu wyzwaniu, jakim są Chiny, które w dalszym ciągu stosują kierowane przez państwo, merkantylistyczne podejście do gospodarki i handlu” – ocenił amerykański ambasador.

    Shea zadeklarował, że USA chcą odnieść się do obiekcji wobec sposobu działania WTO. „Reformy są konieczne dla dalszego funkcjonowania tej instytucji” – powiedział.
    https://forsal.pl/biznes/handel/artykuly/1387873,ue-i-chiny-krytykuja-stany-zjednoczone-za-pograzenie-wto-w-kryzysie.html
    ============

    Dbałość o własne interesy ekonomiczne, przekłada się na dobrobyt obywateli.
    Próba narzucania rozwiązań niekorzystnych dla nich, przekłada się na ich biedę.
    Każdy odpowiedzialny przywódca powinien dbać o SWOICH obywateli/ wyborców.

  539. Deputowany ds. ubóstwa w Organizacji Narodów Zjednoczonych Philip Alston wprost mówi o „represyjnej, bezdusznej polityce kierującej się chęcią reorganizacji społeczeństwa”. Jak donosi m.in. The Guardian, brytyjski rząd sięgną po „represyjne, często bezduszne cięcia oszczędnościowe, które napędzane były polityczną chęcią reorganizacji społecznej, a nie ekonomiczną koniecznością”. Poskutkowało to tym, że wiele Brytyjczyków popadło w biedę.
    https://forsal.pl/swiat/brexit/artykuly/1052306,brytyjski-rzad-spycha-obywateli-uk-na-skraj-ubostwa-raport-onz.html
    =================

    Dziwne obrazy wyłaniaja się momentami, spod kołderki wszechobecnej propagandy sukcesu……..

  540. Wrażenia Tomasza Jastruna ze spaceru po Warszawie; /PRZEGLĄD/
    „Tylko gdy mijam Pałac Namiestnikowski z pięknym pomnikiem księcia Józefa na koniu dłuta Thordvaldsena, mam odruch obrzydzenia, że rezyduje tam nijaki Duda. Ale też oddech ulgi, że nie wsadzono na tego konia Lecha Kaczyńskiego”.
    Biedni Warszawiacy. Może niektórzy nawet plują? A co ja mam robić przechodząc koło Wawelu?
    Wielu pociesza się jednak, że ten Adrian dalej trzyma wysoko i w sondażach ma poparcie 62%

  541. Komisja Europejska naciska na Szwajcarię, by kraj ten zaakceptował umowę dwustronną dotyczącą współpracy z UE w ramach jednolitego rynku. Bruksela grozi, że jeśli tak się nie stanie przestanie uznawać równoważność szwajcarskich systemów obrotu akcjami.
    https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1387853,wojna-nerwow-miedzy-ue-a-szwajcaria-ke-naciska-w-sprawie-umowy-o-wspolpracy.html
    ——————-

    Tak wyglądaja stosunki miedzynarodowe.
    Szantaż, wymuszanie, groźby, presja.
    Wszystko to w wyniku lobbowania konkretnych grup interesów.
    Państwa w większości przypadków, są bezradne wobec koncernów.
    Ciekawe, czy Helweci też się po raz kolejny ugną?

  542. mag
    17 grudnia o godz. 14:21
    Ja nie wiem czy PiS owcy uważają ż\e Polacy to skończeni idioci że im taka papkę wciskają o tej Pani. Ta osoba stała sie znana tylko z jednego powodu , a mianowicie że oceniona ja jako bez mała kochankę Jarka. Z jej wypowiedzi widać było że ona jest w nim zakochana i go ubóstwia. Żadnych dokonań tej pani nie znamy , bo nigdy ich nie pokazano.

  543. Saldo mortale zmienił sens zdania dopisując wyraz „Endeków”.

    Zjawisko to widoczne jest w topografii przedwojennych Endekow.

    Tu się zgadzamy – odnośnie złych endeków. Przez jakiegoś podobno zasłużonego Endeka, który przez ileś tam lat mieszkał w centrum miasta, i dzięki czemu jego niepozorny domek znalazł się pod nadzorem konserwatorskim, przy centralnym placu miasta straszy od lat wypalona ruina.

  544. PAD zwlekał do końca, podpisał, ale się nie cieszył.
    Adam Bielan u Moniki Olejnik nie był zbytnio rozmowny na temat zmiany ustawy o SN.
    My, to jest PIS, Konstytucji nie złamaliśmy, a zmiany ustawy dokonaliśmy pod przymusem, można wnioskować z tej wypowiedzi pod przymusem redaktorki, która koniecznie chciała się dowiedzieć jak rozmówca się czuje, a jak on mógł się czuć na wizji odpowiadając na takie trudne pytanie.
    Neospasmin pewnie by zapytał jakie jeszcze sukcesy miał rząd w czasie ostatnich trzech lat, a w telewizji pytają o przyczyny klęski władzy w dziedzinie tworzenia prawa.
    Co należy reformować i jak zapytał ww.
    To co należy i nic więcej

  545. tejot
    17 grudnia o godz. 20:39
    Dlaczego rządowi PISowcy ścigają Gazetę Wyborczą?
    Miedzy innymi za następujący „antypaństwowy” wybryk Gazety:

    Po kolei

    1) 3 marca 2015 roku Andrzej Jakubiak, czyli ówczesny szef Komisji Nadzoru Finansowego, wysłał notatkę do premier Ewy Kopacz, marszałka Senatu, a także szefów CBA i ABW. Znalazły się w niej informacje na temat wyprowadzenia 65 mln zł z Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych, której prezesem był Grzegorz Bierecki, do spółki Biereckiego.
    KNF uznał, że środki te miały służyć ratowaniu Kas będących w trudnej sytuacji. Bierecki zlikwidował jednak wspomnianą fundację, a środki przeniósł do spółki założonej wraz z bratem.

    2) Notatkę od szefa KNF w sprawie wyprowadzenia 65 milionów zł z Fundacji do spółki Biereckiego do szefa CBA, tenże szef CBA w 2015 roku (za Tuska) miał przekazać wg prokuratury osobom nieuprawnionym.

    Zarzut jest wg Gazety następujący:

    „Śledztwo dotyczy „ujawnienia nie wcześniej niż 3 marca 2015 r. i nie później niż 9 marca 2015 r. treści pisma przewodniczącego KNF skierowanego m.in. do szefa CBA, poprzez przekazanie go osobom nieuprawnionym tj. o czyn z art. 266 par. 1 Kodeksu karnego”.

    3) Symptomatyczne jest to, że samą sprawę dotyczącą wyprowadzenia pieniędzy prokuratura umorzyła. Najwidoczniej pieniądze ze SKOKowej fundacji w wysokości 65 mln zł były przekazane do spółki Biereckiego „legalnie”.

    4) Na 18 grudnia 2018 roku do prokuratury w Warszawie wezwano byłego szefa CBA Pawła Wojtunika. – Będzie przesłuchany w sprawie ujawnienia listu Jakubiaka „osobom nieuprawnionym” – czytamy w gazecie. Sam list nie miał jednak klauzuli „tajne” lub chociaż „poufne”.

    Wygląda na to, ze obieg pieniędzy między SKOKami, fundacją, której szefował Bierecki i niezależnymi i samorządnymi spółkami, z których jedna jest współwłasnością pana B., to sprawa państwowa (?) i powinna być objęta tajemnicą strzeżoną przez prokuraturę.

    Facet przelewa 65 mln zł do swojej prywatnej spółki i nikt nie ma prawa wiedzieć cokolwiek o tej operacji. A to jest tylko jeden przelew, przy którym złapano za rękę finansistę.
    Teraz prokuratura, gdy sprawa jest już szeroko znana, usiłuję ją „utajnić”. Rychło w czas.
    Cóż za naiwność i panika w postępowaniu.
    Pzdr, TJ

  546. @

    Po wygranych przez PiS wyborach prokuratura umorzyła sprawę wyprowadzenia 65 mln zł ze SKOK-u. I wszczęła śledztwo ws. powiadomienia o aferze „nieuprawnionych osób”, czyli dziennikarzy.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24284179,prokuratura-tropi-przeciek-o-skok-ach-chce-wiedziec-kto-ujawnil.html

  547. @

    Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych, zostanie członkiem rozszerzonej Komisji Nadzoru Finansowego. Nie ma zawodowych kwalifikacji ani doświadczeń w tym zakresie, ale jest najbliższym współpracownikiem Mariusza Kamińskiego.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24288217,maciej-wasik-wchodzi-do-knf-bedzie-lacznikiem-sluzb-w-komisji.html#S.1-K.C-B.4-L.1.duzy

  548. wiesiek59
    17 grudnia o godz. 19:31
    ,, Komisja Europejska naciska na Szwajcarię, by kraj ten zaakceptował umowę dwustronną dotyczącą współpracy z UE w ramach jednolitego rynku.”

    Parlament UE jest tworem calkowicie fasadowym.
    Komiisarze UE nie sa odpowiedzialni przed obywatelami za swoje decyzje.

  549. Tejot 20.42
    Wszyscy wiedzą, że kradną, tylko nie wolno tego ujawniać, a już dziennikarzom i gazecie w żadnym wypadku. Niech w gazetach piszą o sukcesach i d.pie Maryni

  550. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 16:05

    „W cywilizacji zachodniej (łacińskiej) jest taka norma kulturowa, o zmarłych dobrze lub wcale (de mortuis nihil nisi bene)”.

    Nie ma takiej normy, natomiast rzeczywiście jest taki aforyzm.

    Bardzo dawno temu zacząłem szczegółowo się przyglądać aforystycznym mądrościom i dość szybko zrozumiałem, że tyleż w nich mądrości, co głupoty. Przede wszystkim zwalniają wypowiadających je z własnego myślenia – wystarczy się popisać nobliwą słowną ozdóbką i jest się (we własnym mniemaniu) nobliwym i mądrym jak ona. Powiedzenie „O zmarłych dobrze lub wcale” wzięło się, być może, z rodzinnych pogrzebów, wspominek (brałem udział w czymś takim w rok po śmierci dziadka w 1953) jakichś żałobnych uroczystości w niewielkim gronie krewnych i znajomych. Dosłowne odczytywanie i wypełnianie tego jako uniwersalnego moralnego nakazu prowadziłoby na himalajskie szczyty absurdu. Dlatego, poza wyjątkowymi okazjami, nikt zdrowy na głowę tego powiedzenia dosłownie nie traktuje. Ono z reguły służy do tendencyjnego cytowania, nie do stosowania.

    Jesteś tu głównie po to, by zaczepiać, więc jeśli ktoś popełnił nietakt, to Ty, nie mag, bo zakłócasz żałobną chwilę belferskim strofowaniem, prowokując kłótnię na pogrzebie. Poza tym wytykasz jej coś, co jest nietaktem z punktu widzenia Twoich subiektywnych wartości, których mag podzielać nie musi. Inaczej mówiąc, zachowujesz się jak jedna radiomaryjna babcia, która znając mnie (ateistę) tylko z widzenia, nieodmiennie pozdrawiała swoim „Szczęść Boże”.

    Drugi Twój nietakt polega na imputowaniu mag zachowania, jakiego z jej strony nie było. Oto jej słowa:

    „Chciałabym poznać choć jeden konkretny przykład odwagi, nieustępliwości oraz walki o dobro we wszelakiej postaci św.p. pani posłanki Szczypińskiej.
    Naprawdę, bez uszczypliwości”.

    Gdzie tu jest choć ćwierć złego słowa o zmarłej?

    Uzbierałeś na tym blogu parę wywrotek punktów kwalifikujących Cię do największego – polskiego – kotła w piekle. I dalej cierpliwie zbierasz. Moje uznanie za niezłomność.

  551. dla służby, szczególnie tej kobiecej pod choinkę:
    „– To moje osobiste doświadczenie. Na początku lat 90. po raz pierwszy byłam w Paryżu i odwiedzałam kolegę, który pracował jako służący w bardzo dobrej dzielnicy. Wchodzę na klatkę – przepych, lustra, marmury, żyrandole – a potem wspinam się po kuchennych schodach i docieram do ciemnych, byle jakich klitek bez łazienki, z toaletą na korytarzu w postaci dziury. Ze wspólną kuchnią pełną karaluchów. Tam w latach 90. mieszkała służba! A ja nie znałam takiej sytuacji, bo jestem dzieckiem wychowanym w socjalizmie. Takiego zderzenia bogactwa z biedą u nas nie doświadczyłam, nasz kapitalizm w tamtych latach jeszcze nie okrzepł…”
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/niech-sluzaca-sluzy/
    Na szczęście już okrzepł i wielkopańskie potrzeby się spełniły. Także potrzeby służenia – to wszystko odnajduję w tak małej społeczności jaką jest blog.

  552. Przeczytałem skrót wywiadu, którego udzielił prezes NBP Glapiński tygodnikowi wSieci – za Onetem.

    Przyznam, że jestem zdziwiony lamentami prezesa nad opozycją, którą oskarża o ataki na siebie.
    Jak sobie bowiem przypominam opozycja nie komentowała faktu pokazowego złamania rządu i prezesa Glapińskiego przez sektor bankowy. Mam na myśli wymuszenie przez sektor bankowy na rządzie i NBP ratowania banków Czarneckiego, którego wcześniej ów rząd i zapewne prezes Galpiński uznawali za swego wroga politycznego. Chodzi mi o nocne, awaryjne decyzje podjęte przez Komitet Stabilnosci Finasowej i ich konsekwencje giełdowe dla banków Czarneckiego. Wobec całej tej akcji opozycja zachowała pełną neutralnośc powstrzymując się od komentarzy.

    Podobnie zresztą opozycja nie rozwodziła się na siłą sugestii sektora bankowego (poręczenie), która doprowadziła do uwolnienia z aresztu siedmiu urządników związanych z tym sektorem.

    To zabawne, że banksterka pokazała rządowi i NBP, kto tu realnie rządzi a prezes Glapiński swoje frustarcje z tego powodu przenosi na opozycję.

  553. o, są jeszcze bezinteresowni (?) rycerze ale to nie ta klasa którą kiedyś, dawno, odsłonił @Symetryczny. Wówczas, niezależnie od przedmiotu obrony ujęła mnie jego szlachetność, niestety powielanie pomysłów skutkuje tandetą.

  554. W cyklu „Polecamy książkę” GW dodatek historyczny „Trzy fronty porucznika Mitkiewicza”. „Zapomniani żołnierze niepodległości” Piotra Nehringa
    Na fotografii Leon Mitkiewicz – Żółłtek w mundurze wojskowym. Szlachetna sylwetka żołnierza Rzeczypospolitej i wspaniała postać.
    Kupię książkę i przeczytam bo to historia prawdziwa, a nie bajdurzenia polityków

  555. U nas i u nich. Pani Żabka bardzo ładnie podkreśliła różnice. Wcześniej komentarze o ogrzewaniu i komforcie u nas też dzięki dokonaniom w większości w PRL-u.
    Teraz dzięki technologii łatwiej budować, ale wówczas było sprawiedliwiej z podziałem dóbr wszelakich.
    Tylko zasadnicza różnica w budowie dróg, od czasu jak uproszczono procedurę wywłaszczeń posiadaczy gruntów pod drogi

  556. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 21:54

    „Przeczytałem skrót wywiadu, którego udzielił prezes NBP Glapiński tygodnikowi wSieci – za Onetem”.

    „Chodzi mi o nocne, awaryjne decyzje podjęte przez Komitet Stabilnosci Finasowej … Mam na myśli wymuszenie przez sektor bankowy na rządzie i NBP ratowania banków Czarneckiego”.

    Pierwsze pytanie było, kto chce kupić te banki Czarneckiego? Żaden bank się nie zgłosił. I co miał robić rząd, jak nie ratować? Plajta dwóch banków na raz, w tym jednego dużego, to nie zamieszanie tylko katastrofa. Oczywiście dla zwolenników wszelkich rewolucji ― od francuskiej poprzez październikową, maoistowską, Czerwonych Khmerów do kubańskiej ― plajta dwóch banków to bardzo mały pikuś.

  557. @Symetryczny
    17 grudnia, g.19:30
    Nie wiem, skąd się biorą dość wysokie słupki poparcia dla PAD-a.
    Gdy przelecieć się po różnych forach i portalach, widać, że jest niemal wyłącznie obiektem złośliwych żartów i szyderstw.
    Tomasz Jastrun wyraża dość powszechne odczucia, nie tylko warszawiaków, kiedy pisze:
    ” gdy mijam Pałac Namiestnikowski z pięknym pomnikiem księcia Józefa na koniu dłuta Thordvaldsena, mam odruch obrzydzenia, że rezyduje tam nijaki Duda. Ale też oddech ulgi, że nie wsadzono na tego konia Lecha Kaczyńskiego”.
    Rozumiem też krakowian, i nie tylko ich, dotkniętych do żywego absurdalnym pochówkiem LK (wraz z małżonką, ale co ona winna) na Wawelu.

  558. Niestety powielanie pomysłów skutkuje tandetą kufajkowo – umyslowa .
    Komunalne Ryby w grzybach
    Panie Mauro , zasnal pan ?

  559. pombocek
    17 grudnia o godz. 21:45

    Mauro Rossi: „W cywilizacji zachodniej (łacińskiej) jest taka norma kulturowa, o zmarłych dobrze lub wcale (de mortuis nihil nisi bene)”.

    „Nie ma takiej normy, natomiast rzeczywiście jest taki aforyzm”.

    We współczesnej cywilizacji norma ta wynika z powagi śmierci, aforyzm dobrze to opisuje, choć jego głębsza treść jest nieco zakryta. Źródła tej normy ― na Zachodzie, bo Wschód jest pod tym względem inny ― są przedchrześcijańskie, politeistyczne. Nie należy mówić o zmarłym źle, bo usłyszą bogowie, którzy będą zmarłego sądzić. W perspektywie wieczności nie należy mu dokładać win ponad te które już ma. Dlatego mówmy o zmarłym dobrze, ewentualnie wcale, nawet jeśli nie był naszym przyjacielem i niezależnie od tego co dla nas śmierć oznacza.

    Mag: „Chciałabym poznać choć jeden konkretny przykład odwagi, nieustępliwości oraz walki o dobro we wszelakiej postaci św.p. pani posłanki Szczypińskiej.
    Naprawdę, bez uszczypliwości”.

    „Gdzie tu jest choć ćwierć złego słowa o zmarłej”?

    Insynuacja to więcej niż ćwierć słowa. Jeśli na pogrzebie słyszę, że zmarły był dobrym człowiekiem, nie proszę o uściślenie i przykłady, czy aby na pewno?

  560. Mauro Rossi

    Mauro, to budujące, że potrafisz spojrzeć prawdzie w oczy i przyznajesz iż banksterka was jednak pokazowo złamała – dobitnie potwierdzając kto tu naprawdę rządzi.

    Tym niemniej dziwi mnie histeria na tym tle prezesa Glapińskiego, który najwyraźniej nie może przeżyć upokorzenia i przelewa swe frustracje na tę nieszczęsną opozycję. Stara gwardia z „zakonu PC” powinna mieć jednak silniejsze nerwy.

    Zastanawia mnie też skąd ten nieoczekiwany konflikt. Przecież mieliście z tym środowiskiem doskonałe układy, które gwarantował ich zalecony prezesowi kaczyńskiem na funkcję premiera przedstawiciel.
    To procentowało, bo banksterka zachowywala neutralność wobec waszych rządów. A nawet dochodziło do takich uprzejmosci czy całusków jak wzorowe noty ratingowe, które wam wystawiali. Zresztą trudno im się było dziwić, bo nawet gdybyście ustrój monarchiczny wprowadzili to ich interesy by nie ucierpiały czego gwarancją była osoba Morawieckiego.

    A tu nagle do takiej pokazowej akcji dyscyplinującej doszło. Mam nadzieję, że kiedyś się dowiem jak to się stało, że im tak nadepneliście na odcisk iż się odwineli.
    Ale to w przyszłości, bo jak mawiał Mauro nasz Hegel „Sowa Minerwy wzlatuje o zmierzchu a nie o świcie”. A do zmierzchu już blisko.

  561. maciek.g
    17 grudnia o godz. 22:45

    „Przykład rządzenia PiS”

    Zrewanżuję się konkretem, przykład rządzenia PO w Warszawie. Słoiki i lemingi jak tylko wróciły od urn wyborczych po głosowaniu na zwycięskiego Czaskowsky’ego dowiedziały się o ile więcej będą płacić za przeniesienie dzierżawy wieczystej na zwykłą własność ― co obowiązkowe od 1 stycznia przyszłego roku. Można płacić całość lub w ratach na 20 lat. Zniżka miała wynosić 98 proc. (tak Czaskowsky obiecywał w kampanii wyborczej), a decyzją warszawskiej PO będzie wynosić tylko 60 proc. W ten sposób jeśli ktoś rocznie miałby płacić przez 20 lat (w ratach) ok. 200 złotych rocznie to teraz budzi bulił co najmniej 600, przy mieszkaniu ok. 60 m. Szczególnie zachwycona powinna być ledwie zipiąca frakcja frankowiczów w elektoracie PO.

    Na Mokotowie ci co płacili za garaże 170 PLN , teraz już będą bulić i po 700 PLN. Tylko do końca bieżącego roku można podwyższać stawki za dzierżawę wieczystą i to nawet skokowo (od przyszłego roku tylko z uwzględnieniem wzrostu kosztów utrzymania), no i zdominowane przez PO władze Mokotowa właśnie to robi, cągnąc kasę od swego oszołomnego elektoratu. Właściwie to dobrze, że PO tak szybko ciągnie tę kasę. Za dotknięcie ręką rozgrzanej kuchenki bachor powinien dostać klapsa od razu, a nie po godzinie, aby kojarzył jedno z drugim. Czy tu nie pisałem proroczo, że jeśli ktoś wybiera gangsterów to będzie odczuwał rządy gangsterów?

  562. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 23:20

    Widzę, że nadal jesteś niezadowolony ze świata finansów. SKOK-i ― złe, banki ― złe, vanitas vanitatum et omnia vanitas. Jakaś gospodarka naturalna ci się marzy, jeśli tak to chyba powinieneś urodzić się zanim Fenicjanie wymyślili pieniądze. Może jakaś forma lewicowej autarkii by ci pasowała? W Korei Północnej za czasów tow. Kim Ir Sena (dziadka obecnego genseka) nazywała się dżucze.

  563. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 23:05

    Insynuacja, czyli imputowanie jest z Twojej strony, a nie ze strony mag. Ja pytałem o widoczne gołym okiem słowa, a nie o Twoje domysły. Nieuprawnione domysły to parszywa, bardzo maglowa praktyka. Zdaje się, że nie rozumiesz znaczeń wyrazów „insynuacja”, „imputowanie”.

    Nie interesują mnie Twoje interpretacje, lecz dosłowne znaczenie samego powiedzenia. Gdyby je stosować dosłownie, nie byłoby historii, a o Stalinie i Hitlerze czytalibyśmy same laurki.

    Poza tym kolejny raz wytykasz mag niestosowanie się do tego, co Ty uznajesz za słuszne, nie interesując się nawet, czy ona to podziela. Dość typowe dla zawziętych religiantów. Skoro nie rozumiesz, że nie tylko „De mortuis…”, lecz wszystkie bez wyjątku obyczajowe normy są tylko konwencjami, a nie uniwersalnymi nakazami do stosowania przez wszystkich, to Bóg z Tobą kaszubski. Skończyłem.

  564. mag
    17 grudnia o godz. 22:45

    Chyba nie zdradzę tajemnicy, że wrażliwy poeta Tomasz Jastrun jest bardzo słabego zdrowia. Na samym początku transformacji wszędzie go było pełno, także w Sztokholmie, gdzie był kierownikiem ośrodka kultury polskiej przy naszej Ambasadzie. Ale jak może nie mieć marnego zdrowia człowiek, który od 1990 koncentruje się wyłącznie na tym co jest złe. Często złe tylko w jego mniemaniu, ale dla jego psychiki nie ma to przecież znaczenia. Takiej koncentracji na negatywnych aspektach rzeczywistości chyba nikt nie byłby w stanie znieść i pozostajc nadal zdrowym. A poza tym tempus fugit, z polityki odeszli lub zostali wypchnięci wszyscy jego polityczni przyjaciele, wiec na żaden ośrodek kultury liczyć już nie może. Teraz tylko marność na marnościami, zły Duda oraz jeszcze gorszy Kaczyński.

  565. pombocek
    17 grudnia o godz. 23:51

    „Nie interesują mnie Twoje interpretacje, lecz dosłowne znaczenie samego powiedzenia. Gdyby je stosować dosłownie, nie byłoby historii, a o Stalinie i Hitlerze czytalibyśmy same laurki”.

    Rzecz jasna nie dotyczy to postaci historycznych (Szczypińska przecież taką nie była); nie pisałem o tym, bo zdawało mi się, że to nader oczywiste.

    „Poza tym kolejny raz wytykasz mag niestosowanie się do tego, co Ty uznajesz za słuszne, nie interesując się nawet, czy ona to podziela”.

    Czy nie robisz dokładnie tego samego?

    „Dość typowe dla zawziętych religiantów”.

    A kto to jest religiant? Podejrzewam że w twoim świecie to także filozof lub antropolog kultury jak Eliade, Levi-Struss, Jung, … Pisali o Bogu, bogach, ale nie jako bytach metafizycznych tylko fenomenach kultury. Chociaż Eliade na przykład miał prawosławny pogrzeb, a Jung nie byl ateistą.

    „Skoro nie rozumiesz, że nie tylko „De mortuis…”, lecz wszystkie bez wyjątku obyczajowe normy są tylko konwencjami”.

    Proponuje udać się do znajomego, napluć na dywan i wytrzeć nos w zasłonkę. W końcu to tylko konwencje, a one są różne. Coś cię powstrzymuje?

  566. tejot
    17 grudnia o godz. 20:42

    „Na 18 grudnia 2018 roku do prokuratury w Warszawie wezwano byłego szefa CBA Pawła Wojtunika. – Będzie przesłuchany w sprawie ujawnienia listu Jakubiaka „osobom nieuprawnionym” – czytamy w gazecie. Sam list nie miał jednak klauzuli „tajne” lub chociaż „poufne”.

    No to może miał klauzulę zastrzeżone? (albo Cosmic Top Secret) Nie przyszło ci to do głowy? No szkoda. Na mocy przepisów o których nie masz żadnego pojęcia pismo urzędowe bez jakiejkolwiek klauzuli też nie może być ujawnione każdemu, chyba że za zgodą kierownika urzędu lub na mocy odrębnych przepisów, np. o dostępie do informacji publicznej. Zdjąć klauzulę może wyłącznie wytwórca informacji (szef urzędu).

  567. Mauro Rossi

    „Widzę, że nadal jesteś niezadowolony ze świata finansów. SKOK-i ― złe, banki ― złe, vanitas vanitatum et omnia vanitas.”

    Skąd ten pomysł, że jestem „niezadowolony”?

    Rozumiem, że tobą kieruje taki kaznodziejski imperatyw, który w każdym komentarzu nakazuje ci wskazywać co jest dobre a co złe. Zresztą ty się nigdy nie odżegnywałeś od tej tradycji a wręcz przeciwnie.
    Tym niemniej jestem wolny od tych obciązeń i nie mam zwyczaju czy przymusu składania ciągłych deklaracji co mnie zadowala a co niezadowala.

    Tak było i w przypadku dzisiejszej naszej dyskusji. Po prostu stwierdziłem, że banksterka was pokazowo postawiła na baczność, pokazała gdzie wasze miejsce w szeregu i tyle.
    Twoje próby identyfikowania czy fraternizowania się z nimi by ten przykry fakt jakoś ukryć są nieprzekonujące.

  568. adam100
    17 grudnia o godz. 9:57

    „W Polsat News właśnie skończył się godzinny program poświęcony nowej książce „Macierewicz. Jak to się stało”.

    W roli obrońcy Macierewicza wystąpił Adam Borowski, przewodniczący warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”. Borowski przyznał się przed kamerami, że… NIE PRZECZYTAŁ KSIĄŻKI”.

    Jak rzadko się zgadzam, to była żenada, Borowskiemu powinno się wystawić mały pomniczek (za uwolnienie rannego J. Narożniaka z łap SB), ale nie sposób słuchać jego komunałów, wypranych z jakiejkolwiek treści. Przyszedł do studia rozmawiać o książce, której nawet nie przeczytał, nawet jeśli ta książka to tylko prymitywny paszkwil. Mógł tam w ogóle nie przyjść. Nie mogę słuchać i oglądać kabotynów w rodzaju Borowskiego, Frasyniuka, Wałęsy, jako tako mi jeszcze idzie z Bujakiem.

    adam100
    17 grudnia o godz. 9:16

    „Kierwiński: Trzeba zbadać czy Macierewicz był współpracownikiem komunistycznych służb”.

    Macierewicza nie trzeba badać, jest znany, w 1976 wymyślił nazwę największej nielegalnej organizacji opozycyjnej w PRL: Komitet Obrony Robotników, którego był członkiem-założycielem. W tym samym 1976 roku urodził się dzisiejszy poseł PO Marcin Kierwiński. Jest synem pułkownika Andrzeja Kierwińskiego.

  569. mag
    17 grudnia o godz. 17:43

    „bo @mag w kufajce może tego nie wiedzieć”.

    Co trzeci, czwarty wpis piszesz w kufajce. Widoczne mieszkanie masz nie dogrzane. Jak to na Żoliborzu.

  570. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 0:44

    Z bankami każdy polityk dowolnej musi dobrze żyć, bez banków nie ma gospodarki. No, czasem tylko politycy nakładają na zagraniczne banki dodatkowe podatki. Chyba że się robi rewolucję, wtedy już można banksterów rozstrzeliwać.

    Ale jak tu robić rewolucję, kiedy nowoczesny Petru z Zandbergiem mają wspólna partię Teraz Razem?

  571. spokojnie, to tylko tłumaczenie. Zadałam sobie trud skopiowania dla wszystkich którym się nie chce szukać i cierpią na niedosyt wiedzy o wydarzeniach na Węgrzech.
    Podaję fragmenty z uwagi na obszerność tekstu:

    BUDAPESZT – W poniedziałek na Węgrzech zaatakowano co najmniej czterech opozycyjnych posłów, z których jeden został hospitalizowany, po tym, jak odwiedzili centralę medialną, aby poprosić nadawców o zakończenie ich bezpośredniego wsparcia dla węgierskiego skrajnie prawicowego premiera Viktora Orbana .
    Po 10-godzinnym odcięciu, w którym redaktorzy odmówili nadania ustawodawcy czasu antenowego, ochroniarze siłą wyrzucili dwóch posłow. Trzeci, Laszlo Varju, zdołał zostać w środku z kilkoma kolegami, ale został ranny podczas bójki z ochroniarzami w ciągu dnia. Ostatecznie został zabrany do ambulansu do szpitala.
    Czwarty prawodawca został następnie ranny, gdy próbowała przedrzeć się przez linie policyjne, aby pomóc panu Varju.
    Epizod, który nastąpił po prawie tygodniu rosnących protestów przeciwko coraz bardziej autorytarnemu zachowaniom rządu, był punktem zwrotnym dla Węgier pod panem Orbanem. Od momentu objęcia urzędu w 2010 r., Pan Orban stopniowo przekreślał demokratyczne ramy kraju, zmniejszając niezawisłość sędziów , przejmując kontrolę nad większością państwowych i prywatnych mediów i przekształcając system wyborczy, by faworyzować swoją partię, Ale pod rządami pana Orbana rząd w dużej mierze unikał brutalnych przejawów przemocy wobec swoich przeciwników politycznych – do tego tygodnia.
    Obecna fala protestów wybuchła w Budapeszcie w ubiegłą środę po tym, jak parlament węgierski kontrolowany przez Fideszu wydał parę ustaw, które odpowiednio stworzyły równoległy system wymiaru sprawiedliwości i zmusiły pracowników do wykonywania setek dodatkowych godzin nadgodzin rocznie.
    Niemal codzienne demonstracje przekształciły się w jawny wyraz sprzeciwu wobec rządu Orbana, a także jego kontrolą nad większością form publicznego dyskursu, w tym nad protestującymi, których liczba osiągnęła szczyt w niedzielę na poziomie około 15 000. To niewiele w porównaniu z bazą pana Orbana: Jego partia została ponownie wybrana w kwietniu z prawie 50 procentami głosów, po wyborach, które według obserwatorów były wolne, ale nie w porządku.
    Zoltan Kovacs, rzecznik rządu, powiedział, że obecne protesty „nie mają wyraźnie poparcia społecznego” i były prowadzone przez „zdesperowanych” opozycyjnych prawodawców i działaczy celebrytów, a nie zwykłych ludzi.
    Analitycy stwierdzili jednak, że szokująca natura ataków na opozycyjnych ustawodawców oraz niezwykle silne przejawy solidarności partii opozycyjnych podczas protestów mogą sygnalizować nowy początek opozycji.
    To może pomóc w zmotywowaniu zdemoralizowanych prawodawców i aktywistów, zdobyć niezdecydowanych wyborców i pomóc w promowaniu większej międzynarodowej krytyki pana Orbana, powiedział Csaba Toth, dyrektor wykonawczy Republikon Institute, politycznej grupy badawczej w Budapeszcie.
    „Myślę, że to zdecydowanie nowy poziom”, powiedział pan Toth. „Napaść fizyczna na posłów jest czymś, co nigdy wcześniej nie miało miejsca i może mieć konsekwencje.”
    „Musimy skończyć z tą sytuacją, w której należymy do Unii Europejskiej, ale ciągle ją przekręcamy, w której jesteśmy sojusznikami NATO, ale opieramy się na Putinie” – dodał, odnosząc się do prezydenta Rosji Władimira V. Putina. „To po prostu nie może dłużej trwać. Myślę, że ludzie zrozumieli to.

    Ja również myślę że koleżeństwo również TO zrozumie, po raz kolejny chodzi o obronę demokracji. Przeczytałam też że obrażenia fizyczne dzielnych ustawodawców na szczęście nie są poważne; na zdjęciu widać jednego z posłów przeskakującego płot. Niebagatelna sprawa.
    https://www.nytimes.com/2018/12/17/world/europe/hungary-lawmakers-assaulted.html

  572. Dla jankesów wielka strata. Krym miał być Okinawą -bis. Tak sobie myślę,że utrata tłumaczy agresję jankesów do Rosji. Zainwestowali krocie w tzw.majdany i zrobił się majdan. Gorzej niż Amber Gold.

  573. żabka konająca
    18 grudnia o godz. 2:49

    Opinia, jak opinia…….
    Pałowanie w Paryżu dobre, w Budapeszcie niedobre?
    Przecież chodzi o to samo- lud jest wsciekły na posunięcia władzy.
    z tym że Macron chce obniżyć standard życia i poczucie bezpieczeństwa, Orban w zamian za przymus pracy, zapewnić ją dzięki powstaniu nowych fabryk na Węgrzech.

    Masz ciekawy tekst- ostatnio po stronie konserwatystów jest sporo takich rozważań…….

    „Ale rozwiązanie Założycieli zawierało niebezpieczną wadę: kiedy już przyznasz, że ludzie są jedynym uzasadnionym źródłem władzy, każde sprawdzenie tej władzy – zarówno politycznej, jak i kulturowej – zaczyna wyglądać na nieuprawnione. Wszystko, co nie zostało wybrane, staje się podejrzane, a obowiązek zostaje stopniowo wyparty przez prawo.”

    https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=en&ie=UTF8&prev=_t&rurl=translate.google.com&sl=auto&sp=nmt4&tl=pl&u=https://www.theamericanconservative.com/articles/saving-democracy-from-its-own-contradictions/&xid=17259,15700023,15700124,15700149,15700186,15700191,15700201,15700237,15700242&usg=ALkJrhiigB6sVURlBVpN0ZzwpoNtl1fHJQ

  574. @Wiesiek59, wytoczyłeś zbyt ciężkie działa w śmiesznej sprawie.

  575. Zielony Sztandar gora………

    Czesto mowimy o wyjatkowym polozeniu Polski, ktore od stuleci czyni z niej ofiare sasiadow. O tym, ze sasiedzi mieli rowniez pozytywny wplyw na nasz rozwoj i my na sasiadow, raczej zapominamy . Megalomanskie sa przy tym nasze oceny i samoocena.

    Kazda krytyka takiego postrzegania siebie, jest naszym zdaniem postawa antypolonistyczna.

    Nie lubimy Niemcow, Rosjan i zydow marzacych o wladzy globalnej, obecnych w wielu rzadach, bankach oraz przemysle rozrywkowym. Smieszne sa owe stereotypy.

    Sa one rowniez niebezpieczne, bo w naszej historii mity tworzyly nieraz fakty historyczne. Pragnalbym, aby „wietrznie“ watpiacy oraz cierpiacy na brak informacji o tym pamietali.

    Myslenie socjaldemokratyczne bylo dla nowych filozofow-ideologow po 1948 mysleniem wstecznym i nagannym, nie tylko naukowo. Dlatego jakiekolwiek relatywizowanie ich ciezaru w naszej historii jest niedorzecznoscia sama w sobie. Dotyczy to rowniez konkretnych Polakow-zydow, ktorzy znalezli “swoje” miejsce w owczesnym aparacie wladzy.

    Owa spoleczna pustka moze prowadzic czesto do konfliktow spoleczno-politycznych. Artykuluje sie przewaznie w wybuchach ksenofobii. Rowniez pogromy w Rosji byly wyrazem obecnego tam antysemityzmu w czasach przed i po rewolucji. Rosjanie maja problemy po czasy nam wspolczesne z wypelnianiem pustki spolecznej i kulturowej po zniszczeniu niewielkiej grupy stanowiacej rosyjskie mieszczanstwo.

    Podobnie jest w Polsce. Warto sie na tym zastanowic, gdy krytykujemy polskie elity. Przed wojna 70% populacji mieszkalo poza miastami. Szlachta, czesto o niklym wyksztalceniu nie grzeszyla glebokim i szerokim postrzeganiem owczesnej rzeczywistosci.

    Po wojnie nastapilo silowe industrializowanie oraz urbanizowanie Polek i Polakow. Prowadzilo to do poglebiania sie procesu alienacji. Kultura obywatelska wyrasta powoli w swiadomosci postpanszczyznianskiej. Pozostaja Zabka i Wiesio zagubieni w nowej rzeczywistosci po 89, rzeczywistosci bez stoczni oraz hut. Dlatego beda bronic boczku i kotleta. Stad tez wysiew filisterek oraz filisterow.

    Gdy w przedwojennych Niemczech uzywano antysemityzm jako propangadowy argument., to w Polsce “kwitl” antysemityzm ludowy, wykorzystywany rowniez w celach politycznych w zaleznosci od potrzeb rodzimej mysli narodowej. Antysemityzm niemiecki i polski laczy natomiast jego antropologiczny opis.

    Powtarzam antysemityzm, nie zbrodnia i zaglada.
    Chodzi tu o ciagle obecne majaczenia w opisie natury zydow oraz ich dzialan, cechujacych sie zawsze i wszedzie podstepem. Oczywiscie owe cechy sa mniej lub bardziej eufemistycznie wyrazane i krytykowane czy tez wychwalane. Charakter podobnych elukubracji prowadzacy do tego, ze zblizamy sie niebezpiecznie do granicy opisow spiskowych mozna dostrzec ostatnio w blogosferze.

  576. żabka konająca
    17 grudnia o godz. 21:49
    Na podstawie jednego doswiadczenia uogolnia na caly Paryz; cztero czy jedenastomilionowy….??

  577. Blokowej fuilisterce Mag………………..

    ….sciaga dla historycznie politycznych……pesudolewicowcow….
    Czy obowiazujacy antyamerykanski (dzisiaj jakze usprawiedliwiony-tylko ze obecny prezydent, to li tylko polowa Amerykanek i Amerykanow) i antyizraelski mainstream wsrod dzisiejszych mlodych oraz gniewnych w Europie i w Polsce umozliwi jakakolwiek debate o wspolodpowiedzialnosci za nasza przeszlosc oraz przyszlosc?

    Szyld antyfaszysty jako tarcza obronna niektorych antysemitow? Jedno drugiego jednak nie wyklucza. Postawy antysemickie mozna bowiem zauwazyc na margineseie kazdego ruchu lewicowego, w lewicowych dziennikach, czy przedpokojach mieszczanskich salonow ( w Krakowie i nowej Warszawie czesc M3 – Mag wie o co chodzi.).

    To co kiedys bylo marginesem przechodzi do centrum spoleczenstwa. Nie wiem jednak czy centrum zainteresowania.
    Pamiec spoleczna graniczy czesto z obledem budowania pomnikow oraz rownoleglego swietowania ofiar. Dochodzi do tego, ze w jednym miescie trudno odroznic Narodowe od Miedzynarodowego.

    Porownanie Trzeciej i Czwartej Miedzynarodowki jest dla wielu mozolnym zadaniem. Podobnie mozolne jest szukanie odpowiedzi, dlaczego trockisci z drobrych domow potrafia dobrze grac na fortepianie. Oraz dlaczego Dmowski spoglada na nas z gory? (z pomnika).

    Podobnie mozna sie zastanawiac czy masakra monachijska w 1972 roku byla skutkiem polityki owczesnego izraelskiego rzadu wobec Palestynczykow czy byla zagrozeniem dla swieta sportowcow czy li tylko wypadkiem przy pracy niemieckiej policji.

    Gdy Izraelczycy odbili pasazerow porwanego samolotu Air-France w 1976 roku, nastapila po tym goraca dyskusja o prawie miedzynarodowym i naruszeniu terytorium Ugandy. Kurt Waldheim ostro skrytykowal przedsiewziecie Izraela. Dzisiaj jego role przejely 404, zabka oraz Mag, ktore jednak z lewicowym mainstreamem nie maja nic wpsolnego, raczej z felczerskim filisterstwem.

  578. Wiesio nie wie, ze najlatwiej jest podwyzszac bardzo niskie standardy, a prawie niemozliwe jest sprowadzanie standardow wysokich (zawyzonych) do ich realnych wielkosci (Macron). Dlatego wiesiowy Wiesio powinienen te roznice zauwazyc i nie berdzic o porownywalnosci wypadkow w Paryzu oraz Budapeszcie.

  579. Ta odsłona walki o demokrację była akurat śmieszna, oto czwórka z ogólnej liczby 199 posłów chronionych jak się domyślam immunitetami, weszła jakimś cudem do budynku publicznych mediów celem nadawania antyrządowych przekazów. Po 10 godzinach usunięto ich i słusznie bowiem miejsce tych ludzi jest w parlamencie, nawet metraż im tam sprzyja. Nie mówiąc o wystroju wnętrz – żyć, nie umierać. Na dodatek można jeszcze zagłosować:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Budynek_parlamentu_w_Budapeszcie

  580. najbiedniejszy jest jednak @Saldo który stoi na bocznicy od dłuższego czasu, mylą mu się dni, nicki, godziny…
    Właściwie to jest pomylony.

  581. @gekko

    bucoiada trwa w najlepsze, podniecana blogowym bezmózgiem, Putinowskim, pissowskim i Jackowym trollem.
    Ratuj się kto może.

  582. @

    Prokuratura niespodziewanie umorzyła ważne śledztwo ws. SKOK-ów. „Zmieniono prokuratora i sprawę zamknięto po cichu”

    Prokuratura Regionalna w Gdańsku umorzyła śledztwo dotyczące działalności SKOK-u Stefczyka z Gdyni. Chodziło o przekazywanie spółce w Luksemburgu tzw. złych długów, czyli zagrożonych kredytów.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24288351,prokuratura-niespodziewanie-umorzyla-wazne-sledztwo-ws-skok-ow.html#nowaZajawkaGlownaMT

  583. @ pombocek
    17 grudnia o godz. 23:51
    Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 23:05
    Insynuacja, czyli imputowanie jest z Twojej strony…

    Ta sentencja, jak wiesz, została tu wypowiedziana ze sto tysięcy razy.
    Można i jeden raz więcej, ale po co, Pombocek?

  584. @

    Jest to kompletnie niewiarygodne po trzech latach takiej jazdy na Unię Europejską – powiedział w „Faktach po Faktach” były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, odnosząc się do proeuropejskiego zwrotu Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.
    https://faktypofaktach.tvn24.pl/radoslaw-sikorski-o-planie-pis-na-wybory-do-parlamentu-europejskiego,893188.html#autoplay

  585. Selektywny Rossi szczegółowo wyjaśnia:
    – Czaskowsky’ego (obcy!) opłaty za przeniesienie dzierżawy wieczystej,
    – rodzaje klauzul pism urzędowych wysyłanych z KNF,
    – słabości Jastruna, który koncentruje się wyłącznie na tym co jest złe,
    – przedchrześcijańskie, politeistyczne nie mówienie źle o zmarłych,
    a pomija w swoich wypowiedziach wątek o przekazaniu 65 mln zł ze zlikwidowanej fundacji SKOKowej do spółki w Luksemburgu (dlaczego w Luksemburgu?), która jest własnością pana B rodziny i przyjaciół.
    Innymi słowy Rossi deprecjonuje tego, który ujawnia ten przelew, a nie wspomina o tym, który ten przelew 65 mln do Luksemburga (dlaczego do Luksemburga?) zorganizował i wykonał.
    Pzdr, TJ

  586. adam100
    18 grudnia o godz. 9:43

    Z powodu mojej dozgonnej miłości – mag. Dobrze wiem, że blog choruje na zespół MR i zespół SM, jak kraj chorował na zespół Macierewicza. Biedna mag niby też wie, że i ją po trochu te zespoły biorą, lecz się „klei, klei, żadna siła nie odklei”. Z drugiej strony nie tylko mag zespoły żywi. Mnie usprawiedliwiać może tylko miłość – a was? (pamiętasz skecz Fronczewskiego?).

  587. pombocek
    18 grudnia o godz. 10:39
    adam100
    18 grudnia o godz. 9:43
    Z powodu mojej dozgonnej miłości – mag…

    To Waść kochliwy (wypowiedziane z lekka zazdrością ), sam bym tak chciał.

    (pamiętasz skecz Fronczewskiego?)
    Fronczewskiego pamiętam takim:
    https://www.youtube.com/watch?v=5OwsnPVXMjw

    a później już mnie nie było.
    Podeślij proszę linka ze skeczem!
    dzieęks.

  588. Pakt ws. Uchodźców ma za zadanie zmniejszenie presji na tych krajach poprzez dobrowolne przyjęcie dużych grup uchodźców, w taki sposób, jak ostatnio zrobili to Szwedzi czy Niemcy. Polska głosując za tym dokumentem, de facto wsparła takie podejście, co może sugerować gotowość przyjęcia dużej liczby obcych kulturowo ludzi i utrzymywania ich z naszych podatków.

    Perfidia tej sytuacji polega na tym, że mało kto słyszał o tym drugim dokumencie i być może to nie jest przypadek, że są one głosowane w tym samym czasie. Prawdopodobnie intencją mogło być takie sprzężenie terminów, aby ludzie nie połapali się, że są jakieś dwa dokumenty ONZ namawiające do tego samego, czyli masowej nieograniczonej migracji.
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/polska-glosowala-w-onz-za-przyjeciem-paktu-o-uchodzcach-ktory-wszyscy-myla-z-paktem
    =================

    Sprytne……

  589. Od dnia konwencji ,kilka dni minęło ,powtarzają za Prezesem my są Europejczykami ,Europa ,Europejczycy ,
    Nie potrafią powiedzieć my są Unią Europejską OJ NIE ,oni sa Europą — Ukraina ,Białoruś i Rosja tez w Europie , Być może ci łajdacy unikając deklaracji w słowach – przynależności do UNI – pozostawiają sobie drzwi uchylone do ucieczki na wschód . Kto to wie !To Wyjątkowe gagatki .

  590. @tejot
    18 grudnia o godz. 10:33
    „Innymi słowy Rossi deprecjonuje tego, który ujawnia ten przelew, a nie wspomina o tym, który ten przelew 65 mln do Luksemburga (dlaczego do Luksemburga?) zorganizował i wykonał.”

    Pedagogicznie i do rzeczy.
    Brawo!

  591. Gazeta W. publikuje raporty, jak rządy postsolidarnościowe oszukały rodaków na kwotę ponad 250 miliardów złotych, w wyniku bałaganu i celowego oszustwa prawnego w sprawie podatku VAT. http://wyborcza.pl/7,155287,24275896,rachunek-za-vat-dla-pis-i-po-kto-klamie-w-przypadku-luki-vat.html#s=BoxWyboImg1
    Trudno dla normalnego człowieka pojąć skomplikowane detale gigantycznego kantu, ale ważniejsze są nazwiska i organizacje biorących w nim udział mężów stanu, agencji, tajnych służb i państw.
    Listę otwiera Rostowski i dalej przew8ijaą się jakaś Chojna-Duch, Zyta Gilowska, Hayder, Witold Modzelewski, Barszcz, Horała, Neneman i wielu innych, do tego organizacje oszustów o tajemnych nazwach PwC, Artur Andersen i gdyby tak poszukać głębiej, dotrzeć można na Wall Street, na Cypr, do Lengley, do mafii rosyjskiej, do Sorosa lub Goldman Sachsa.
    Ale mimo wszystko trzeba mieć satysfakcję szczęśliwego życia w Wolnej Polsce na czele z Dudą.

  592. adam100
    18 grudnia o godz. 11:02

    https://youtu.be/C–CuGfRNcY

    Smacznego, adamie!

  593. @Symetryczny
    Czyli, krótko mówiąc, GW odwala kawał dobrej roboty. To jednak plus dodatni w wolnej (jeszcze) Polsce.

  594. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 23:30
    Zaczynacie gonić w przysłowiowa piętkę. Teraz coraz częściej chcecie udowadniać że PO nie było i nie jest lepsze od PiS. Joz kompletnie wam przeszło by próbować pokazać wyższość PiS. Nie zmieniła siue tylko głupota argumentacji. Żeby oceni c Trzaskowskiego jakim jest prezydentem potrzeba by porządził przynajmniej rok. Jedna głupia decyzja niewiele tu znaczy. Z reszta pod naciskiem władz PO już się z niej wycofał . Smrodu jednak sobie narobił.
    Tego co zalinkowałem nie da się porównać z tym o czym ty piszesz- to co podałem to wynik dłuższego czasu działania PiS.O burdelu jaki robią pisałem przytaczając wypowiedź Florczaka który zginął w Smoleńsku.
    Przypominam co mówił
    „Około trzech miesięcy przed katastrofą płk Jarosław Florczak [był najwyższym rangą oficerem BOR, który zginął w Smoleńsku ] po kolejnym przylocie z prezydentem bardzo zdenerwowany oznajmił mi, cytuję: >> Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi <> Szefie, jak zwykle burdel, nikt nic nie wie, programy swoje, a realizacja swoje. Jeżeli pan może, to niech mnie pan więcej nie wysyła. Może jestem za stary, może się do tego nie nadaję <<

  595. @pombocek
    Dzięki, przyjacielu, za wsparcie merytoryczne i duchowe, ale nie frasuj się tak bardzo i nie turbuj (wiem, że doceniasz urodę nieco archaicznego języka) z mojego powodu.
    Swoisty tandem @MR & @SM wszystkim jest powszechnie znany i podobnie oceniany, więc nikomu nie może zaszkodzić, ani przesadnie wkurzyć.
    Próba podjęcia dyskusji z MR np. przez tejota (ten człowiek ma anielską cierpliwość), który posługuje się faktami i ma twarde argumenty, odbija się jak od ściany. W odpowiedzi MR wykręca kota ogonem tyle razy, że chyba ten kot już padł. Przy następnej okazji MR wykręca kolejnego kota itd.
    Inna sprawa jest z @Saldo, który wydaje się żyć w dwóch alternatywnych rzeczywistościach. Dojeżdża do pracy pociągiem ( jak kiedyś wyznał) i być może jest nawet cenionym pracownikiem, tyle że „w drodze”, korzystając zapewne z laptopa, zajmuje się stalkingiem wobec różnych osób piszących na blogu Passenta. Ja jestem, można powiedzieć, pierwszą „gwiazdą” na firmamencie jego zainteresowań.
    Nie są to zdrowe zainteresowania, ale wariat nigdy nie uwierzy, że coś z nim nie teges.
    Pozdro

  596. @żabka konająca
    Gdyby @Saldo utknął na bocznicy, to dopiero by się rozpisał …
    Zauważ, że jego posty chodzą stadami.

  597. Glapiński o aferze KNF
    Prezes NBP Glapiński udzielił wywiadu tygodnikowi „Sieci”.
    Glapiński snuje swoje przypuszczenia na temat afery KNF nazywając ją atakiem na Narodowy Bank Polski”, finansowym zamachem stanu i dochodzi do wniosku:

    „za aferą mogą stać największe kraje UE, które miałyby próbować „wciągnąć” Polskę do strefy euro. Uważa, że taki sam plan ma opozycja i byli szefowie NBP. – Wszystko układa się w logiczną całość”.

    PiSowscy prokurenci brną w swojej obronie w kłamstwa jeszcze nie tak piramidalne, jak hipoteza naukowa smoleńczyków o zamachu wielowybuchowym termobarycznym wysokoenergetycznym na prezydenta RP w Smoleńsku, ale są na dobrej drodze. Zmyłka idzie w świat. Głupi lud to kupi.

    Okazuje się według hipotezy roboczej Glapińskiego, że największe kraje UE (a są to Niemcy i Francja), chciały poprzez misję Czarneckiego z gwoździem do nagrywania na brzuchu, wdającego się w prowokacyjne pogaduszki z szefem KNF, wysadzić w powietrze polski system bankowy i tym samym, wciągnąć Polskę z takim wysadzonym systemem bankowym do strefy Euro.

    Ta hipoteza jest równie absurdalna, sprzeczna wewnętrznie jak hipoteza smoleńczyków o zamachu termobarycznym na prezydenta RP. w Smoleńsku.

    Nasuwa się taka refleksja. Jeśli taką bzdurną, alogiczną teorię wygłasza prezes NBP – instytucji odpowiedzialnej za system finansowy w Polsce, to jak temu prezesowi idzie codzienne zarządzanie NBP?
    Pzdr, TJ

  598. adam100
    18 grudnia o godz. 11:02
    Szukajac usprawiedliwienia dla niedotrzymywanych , skladanych sobie obietnic .. ( skonczyc z tym przewijaniem )
    Co by tu wymyslic ? Transcendentalne wejscie Nardellego ? Jakies mrowy , czy mi sie zdawalo ?
    Mnie usprawiedliwiać może tylko miłość do eł scenicznego albo ten drugi podpis na scianie , ciekawosc czyj on jest – ( tu wyrazniejszy) Pierwszy wyrazny

    https://www.youtube.com/watch?v=NY7F2P3omms

    „Gdyby @Saldo utknął na bocznicy ” Ach panno Sabino ! Plonne nadzieje . Tam bocznice wyginely dawno temu albo sa zapomniane ..

  599. @olborski
    Nadzieje płonne, ale ach, jacy oni byli piękni i młodzi…
    A na bocznicy stał zapomniany parowóz.

  600. Waldemar
    18 grudnia o godz. 11:10
    Od dnia konwencji ,kilka dni minęło ,powtarzają za Prezesem my są Europejczykami ,Europa ,Europejczycy ,
    Nie potrafią powiedzieć my są Unią Europejską OJ NIE ,oni sa Europą — Ukraina ,Białoruś i Rosja tez w Europie , Być może ci łajdacy unikając deklaracji w słowach – przynależności do UNI – pozostawiają sobie drzwi uchylone do ucieczki na wschód . Kto to wie !To Wyjątkowe gagatki .

    Mój komentarz
    Waldemarze, dobrze, ze zwróciłeś na ten niby drobiazg uwagę.
    PiSowscy politycy zapewniają, że oni chcą by Polska była w Europie, ze Polska jest w Europie, że jesteśmy Europejczykami, itd. Nie mówią nic o Unii Europejskiej.

    To uogólnienie – bycie w Europie ma wydźwięk rozmywający konkret – członkostwo Polski w UE, który pozwala w dalszych krokach propagandowych kierować uwagę ludu na wartości europejskie w interpretacji PiSowskiej – jak europejskie, to chrześcijańskie.

    Z tego uogólnienia wywodzą się takie hasła, jak Morawieckiego marzenie o rechrystianizacji Europy, jak zapewnienia Powiatowej, że my chcemy zmienić Europę, jak triumfalistyczna afirmacja Morawieckiego – jesteśmy sercem Europy (bijącym) lub apoteoza Prezesa PiS – Polska jest wyspą wolności w Europie, itd.
    Pzdr, TJ

  601. @ olborski
    18 grudnia o godz. 13:09
    adam100
    18 grudnia o godz. 11:02
    ” Jakies mrowy , czy mi sie zdawalo ?” (i załączony link)

    No, zawsze byli też i starzy. My wtedy TAK wyglądaliśmy, a dziś pewnie jak tamten w ciemnych okularach.
    Chodzą Ci mrówy? po głowie? – to musisz sobie wyszukać ten filmik (YouTube) i oglądnąć w całości. Ja będę dalej truł o oczach, chyba żeby miłośnicy kotów chcieli się zająć moim psem rasy andaluzyjskiej.
    https://www.youtube.com/watch?v=SJndr9mRGgE

  602. maciek.g 18 grudnia o godz. 12:36 do Mauro Rossi 17 grudnia o godz. 23:30: Zaczynacie gonić w przysłowiowa piętkę. Teraz coraz częściej chcecie udowadniać że PO nie było i nie jest lepsze od PiS. … Jedna głupia decyzja niewiele tu znaczy. … Smrodu jednak sobie narobił.

    maciek.g
    Maćku, obawiam się, że to raczej Ty gonisz w piętkę ze swoimi komentarzami. Ten przygłup „Czaskoski”
    et consortes nie tylko sobie narobili smrodu. „Jedna głupia decyzja nic nie znaczy”? – to w Twoim mniemaniu.
    Tak się przegrywa wybory!!!
    Przekonaj mnie, że PO jest lepsze od PiS. No przekonuj, przekonuj.
    Banda nieodpowiedzialnych kretynów w tej Twojej „peło” i tyle.

  603. Paradoksem polskiego parlamentu jest jednak to, że dominują w nim ustabilizowane siły partyjne, które nie są zainteresowane w szczególny sposób nowelizacją Konstytucji, a już na pewno nie zmianą art. 7, który legitymizuje wszelkie ich poczynania.

    Sejm, jako najwyższy organ władzy publicznej, działa na podstawie i w granicach prawa, a więc w granicach ustaw, które sam uchwala.

    Tak więc, ustawy górują nad Konstytucją, nad ustawami góruje partyjny parlament, który działa w imię art. 7. Posłowie nie muszą się zbyt troszczyć o ich byt w najwyższym organie władzy państwowej, bowiem sprzyja im ordynacja wyborcza, która jest dla nich bardzo praktyczna, a która jest jednocześnie zasadniczą ustrojową wadą polskiego państwa. Ordynacja ta, pielęgnowana na rzecz elit politycznych, odbiera bowiem obywatelom bierne prawo wyborcze, zaś czynne prawo wyborcze stało się fikcją, gdyż obywatele wybierają, ale tylko spośród kandydatów już wybranych wcześniej – przez partyjne kierownictwa. Konkretnie chodzi tu o głosowanie na tzw. partyjne listy wyborcze.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56263
    =============

    W ten sposób, kierownicza rola partii rządzącej, jest zagwarantowana……

  604. Pozdrawiam przedswiatecznie czolowa felczerke wsrod filisterek, ze specjalnoscia; choroby neurologiczne i psychiczne……Jednoczesnie dziekuje za trafna diagnoze.

    Napisane w Gospodzie pod Zielonym Sztandarem.

  605. adam100
    18 grudnia o godz. 13:37
    No sorry ale lubie inne kolory .. a nawet mozliwym jest , ze pozostalem gdzies w okolicach Tomaszowa ( tnp miedzy Tom. a Radomiem , tam wszedzie we wrzesniu ta sama cisza byla .. a teraz , well ..) mlodym bogiem . ( przez male b)
    Czas jak powszechnie wiadomo plynie dla kazdego inaczej dlatego gdzies tam mozna jeszcze mb byc , kto to moze wiedziec (?) .
    Wole jednak mrowy po plecach od tych po glowie bo one nie calkiem sa safe jak widac.

    https://www.youtube.com/watch?v=axaNXuro6Jw

  606. Oczywiwscie felczerke

    M a g

  607. adam 100
    Czyj jest ten drugi podpis .. ‚Philipe Clay’ (?) Kto to byl ? Wie ktos ?

  608. Mauro Rossi

    „Z bankami każdy polityk dowolnej musi dobrze żyć … ”

    Sam widzisz, że na powyższym przykładzie sprawdza się stara teza o tym iż tylko praktyka jest źródłem poznania. Gdybyście się bowiem boleśnie nie sparzyli na bankowych fajerkach to byś tego nie napisał.

    No ale po starej znajomosci mogę ci polecić ksiązkę, która pozwala unikać kosztownej politycznie metody prób i błędów w dochodzeniu do tak oczywistych twierdzeń. Na przykład takich, że rządy są zakladnikami banksterki o czym się dobitnie przekonaliście ostatnio na przykładzie urzędników KNF i banków Czarneckiego.

    Mam na mysli broszurę Noama Chomsky’ego „Requiem dla amerykańskiego snu. 10 zasad koncentracji bogactwa i władzy” wydanej nakładem oficyny „vis-a-vis” w tym roku. Co prawda mnie ta broszura znudziła, bo stary Chomsky eksploatuje bez końca tematykę wyczerpująco omówioną już w XIX wieku. No ale dla twojego środowiska politycznego, które rozwijało się poza głównym nurtem światowej mysli politycznej, to akurat może być odkrywcze i inspirujące. Tym bardziej, że ksiązka może być również odbierana jako forma poradnika o tym jak skutecznie „koncentrować” tytułową „władzę i bogactwo” co w przypadku naszych rozważań oznacza jak powinniście układać sobie stosunki poddańcze wobec banksterki czyli jak unikać kardynalnych błedów, które ostatnio popełniliście.
    Czy np, trzymając się tytułów rozdziałów poradnika Chomsky,ego jak skutecznie „niszczyć solidarność społeczną” lub „trzymać motłoch w ryzach”, co wydaje się na czasie biorąc pod uwagę polityczne nastroje europejskie, ktore i wam zaczynają doskwierać jak widać na przykładzie Węgier.

    Tak więc polecam ten syntetyczny, liczący niewiele ponad sto stron poradnik, tym bardziej, że obfituje w ciekawe źródła, również antyczne co powinno cię szczególnie zainteresować z uwagi na twoją pasję historyczną.

  609. Rozpoznawalna Mag…bez proby analizy obsesji….

    Jak sie okazuje Mag ma drugiego „wybranca“. Mag musi byc rozpoznawalna i histeryczna.
    mag
    5 maja o godz. 12:58
    żabka konająca
    Dzięki za dobre słowo, ale co do @Jobrave to byłabym jednak bardziej wyrozumiała. Nic takiego się nie stało. Natomiast kłentin konsekwentnie nie od tygodni, ale od lat stosuje wobec mnie tzw. stalking, czyli mówiąc po prostemu zachowuje się obrzydliwie. Im bardziej mnie atakuje, tym bardziej się ośmiesza, bo pogrąża się w swojej obsesji na mój temat i trudno traktować go poważnie.

    Tym razem wyrozumiala…

    mag
    4 maja o godz. 20:42
    żabka konająca
    g.20:27
    Normalny magiel, w czym gustują panowie, wbrew pozorom/stereotypom, częściej niż panie.
    Inna sprawa, że @Olborski stroi sobie szutki, jak to on i nie powinnaś brać na serio jego drobnych prowokacji.

    Kto ma co na kogo punkcie????
    Proba magicznej felczerki M a g….

    mag
    4 maja o godz. 13:40
    quentin t.
    Ty masz zdecydowanie fiksum dyrdum na moim punkcie.
    Wszystko ci się ze mną kojarzy, a jest to wręcz podręcznikowy objaw obsesji, natręctwa czy jak tam zwał.
    Współczuję, śmiejąc się, bo jest to na swój sposób zabawne.
    Pozdrówka

  610. Kolejna felczerka? Posypalo lekarkami….

    żabka konająca
    4 maja o godz. 21:38
    @jobrave 4 maja o godz. 20:54 to co napisałeś jest wobec kobiet nietaktowe. Delikatnie rzecz ujmując. Bierz tabletki!

  611. @adam100
    17 grudnia o godz. 9:13
    Załaczam link nt. zasięgu mieszania podczas wyborów 2016 przez rosyjskich trolli.

    Przykład wpisów trolli na FB podczas kampanii wyborczej:
    Nie możemy wierzyć w uczciwość wyborów.
    Hilary Clinton nie jest w żadnym razie lepsza od Donalda Trumpa.

  612. Kolejna noc protestów w Budapeszcie.

    Klawisze milczą, ewentualnie tłoczą tematy zastępcze, pomimo że jeszcze miesiąc temu entuzjastycznie akompaniowały peanom na cześć Vik-tatora. 🙂

  613. zetus1
    18 grudnia o godz. 14:58

    Film niedostępny- przynajmniej u nas.

    Giganci na serio zajęli się cenzurą internetu, selekcją materiałów i wiadomości dostępnych prolom.
    Powraca stare pytanie- KTO będzie kontrolował kontrolujących?

  614. @zetus1
    18 grudnia o godz. 14:58

    link nie działa. sorry.

  615. olborski
    18 grudnia o godz. 14:20
    adam100
    18 grudnia o godz. 13:37
    „No sorry ale lubie inne kolory .. a nawet mozliwym jest , ze pozostalem gdzies w okolicach Tomaszowa…”

    Kolory? Przecież o Tych Oczach co Umer śpiewa, to tylko czarny kolor!
    Na czarno, Tomaszów, i ciarki w całym ciele ( co tu plecy, czy głowa – nie całe (Boże) ciało!)
    https://www.youtube.com/watch?v=i6hvcU8LkWE

    drugi podpis? gdzie?

  616. zetus1

    Polecam wczorajszy artykuł z NY Times, opisujący in-depth w jaki sposób giganci Silicon Valley stali się nośnikiem kłamliwej propagandy rosyjskiej. Czytając przykłady wypuszczanych przez na Instagram lub YT bzdur, trudno nie odnaleźć komicznej zbieżności z komentarzami bohaterów z en passant.

    https://www.nytimes.com/2018/12/17/technology/tech-companies-russian-interference.html

  617. duende = ty kretynie.

    http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/146812,uwag-kilka-o-wartosci-sojuszu-polsko-amerykanskiego

    O tym w twoim Jackowie jeszcze nie wiedza ale przyjdzie i na was czas.

  618. Czołowy brytyjski dziennik wypuścił taki bubel dziennikarski, że nawet pokrewne ideowo media nie chcą w niego wierzyć. „The Guardian” nie udźwignął zmasowanej krytyki. Nawet część tych, którzy dotychczas wierzyli, że Trumpa do Białego Domu wprowadzili Rosjanie, nie była w stanie przełknąć andronów oczerniających twórcę WikiLeaks.
    https://strajk.eu/media-klamia-jak-guardian-chcial-zrobic-z-assangea-agenta-putina/
    =================

    O „KRYNICACH PRAWDY”……..

  619. @

    Historia SKOK-ów. Kto chciał nadzoru, kto go blokował i jak upadał SKOK Wołomin

    Leszek Czarnecki w marcu spotkał się z szefem Komisji Nadzoru Finansowego Markiem Chrzanowskim i nagrał z nim rozmowę. Pół roku później zawiadomił prokuraturę o popełnieniu przestępstwa. Dziennikarze „Wyborczej” ujawnili, że według Czarneckiego szef KNF zaoferował przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za mniej więcej 40 mln zł.
    http://sonar.wyborcza.pl/sonar/7,156422,24288961,historia-skok-kto-chcial-nadzoru-kto-go-blokowal-i-jak-upadal.html#S.1-K.C-B.3-L.1.duzy

  620. Dzisiaj w Kulturze Liberalnej świetny blok tematyczny „Angielska tragifarsa. Czego uczy nas brexit?”.
    Niestety na skutek kryzysu politycznego we Francji i na Węgrzech tematyka brexitowa zeszła na plan dalszy. A szkoda bo dzieją się w Wielkiej Brytanii bardzo ciekawe rzeczy.

    Na blok składają się następujące wywiady:

    – z prof Normanem Daviesem pt „Zwolennicy brexitu żyją złudzeniami”

    – z Adrianem Wooldridgem, dziennikarzem „The Economist” pt „Wielka Brytania jest kompletnie sparaliżowana”

    – z Natalie Nougayrede dziennikarką „The Guardian” pt „Brexit to rewolucja w zwolnionym tempie”

    – z Dariuszem Rosiakiem, dziennikarzem, autorem ksiązki „Oblicza Wielkiej Brytanii. Skąd wziął się brexit i inne historie o Wyspiarzach”. Wywiad nosi tytuł „Są pytania, których w demokracji nie należy zadawać”

    Bardzo ciekawy materiał, gorąco polecam. Całość na czołówce portalu

    https://kulturaliberalna.pl/

  621. duende = debilu,ty niczego nie polecaj tylko pilnuj swoich żulików.

  622. @tejot
    18 grudnia o godz. 13:22
    To uogólnienie – bycie w Europie ma wydźwięk rozmywający konkret – członkostwo Polski w UE, który pozwala w dalszych krokach propagandowych kierować uwagę ludu na wartości europejskie w interpretacji PiSowskiej – jak europejskie, to chrześcijańskie.

    Nazwa UNIA EUROPEJSKA nie przechodzi im przez usta. Czyżby oni do szkoły nie chodzili, przecież wszyscy wiemy, że jesteśmy w Europie od tysięcy lat. To takie zapewnienie jak to, że Bałtyk jest morzem, a powietrze jest przezroczyste.

    @adam100, @wiesiek, @duende
    Być może linki z czasem sie nie przyjmują ?
    Zalaczam link ponownie od 33min :
    R. Maddow: Confuse, distract, and ulimately discourage

  623. adam100
    18 grudnia o godz. 15:36
    Widzialem oczy tej malej w oryginale i nie bedziesz „mnie uczyl” i tak wiem swoje .. chociaz czy ona byla .. tak byla mala .
    drugi podpis? gdzie? Na scianie May dear ! Pierwszy Kirk Douglas a drugi ? Przypomina mi to szukanie gdzie bocian mial gniazdo przez Szatana z siodmej be .. ale co tam . Tomaszowskie ciarki sa ok . ale nie za czesto bo jakgdyby slabna wtedy .
    Poczekam , az mnie najdzie .. a i tak , video not available

    https://www.bing.com/videos/search?q=jeszce+poczekajmy&qs=PF&cvid=b767e68d14684ef4a3c85ed2f0c5e3db&cc=US&setlang=en-US&ru=%2fsearch%3fq%3djeszce%2bpoczekajmy%26form%3dEDGEAR%26qs%3dPF%26cvid%3db767e68d14684ef4a3c85ed2f0c5e3d

  624. @ zetus1
    18 grudnia o godz. 16:17

    Ten link jest o Turcji, nie o ruskich trollach.

  625. Coś „podniosłego” z TT

    „wqrw się rodzi,
    pis truchleje,
    fałsz pisowski obnażony,
    siła rośnie, strach topnieje,
    już niestraszne nam kulsony!
    Praworządność ocaleje,
    but pisowski jej nie zgniecie,
    wiatr wolności mocno wieje,
    znikną wnet pisowskie śmiecie”

    Pozdrowienia

  626. @ maciek.g
    18 grudnia o godz. 12:36

    Mnie nie musisz udowodniać że PO jest lepsze od PIS.
    Generalnie, postawienie takiego pytania, świadczy o zaburzeniach emocjonalnych, albo wyrachowanym skur..stwie.

  627. mag
    18 grudnia o godz. 12:36

    Mag słoneczko, chromolić tutejsze zespoły chorobowe SM i MR, zapraszam Cię do mojej krainy, która już trochę wiesz, jaka jest. No i zdarzają się tu nadprzyrodzoności, np. takie:

    https://plus.google.com/photos/photo/101580844869959615096/6636358316088693938

  628. @pombocek
    18 grudnia o godz. 16:56

    ( za przyzwoleniem)
    woda szczupakowa i przyspieszony kurs japońskiego
    samo zdrowie!

  629. blackley
    18 grudnia o godz. 16:31

    Straszliwie poprawny politycznie tekst, z elementami religii- EKOLOGIA…..
    Ale, parę ciekawych wątków i pytań, jest.

    Ps.
    Wróć do starego nicka.
    Posługiwanie się nickiem chama i ćwierćgłówka, zamiast sympatycznym teddy bear?
    Po co?

  630. zetus1
    18 grudnia o godz. 16:17

    Dane jakie ja znam, są następujące.
    Wykryto do 600 kont na facebooku i twitterze, z których wyemitowano do 200 000 wpisów.
    Na reklamę wydano z tych kont do 100 000$.
    Odbiorcami łącznie, było około 4 000 000 osób.
    Stanowiło to mniej niż 0,0002 procenta ruchu w internecie sieci amerykańskiej.

    Poszukiwania związków z Kremlem, ujawniły po dwóch latach, jedynie powiązania korupcyjne z oligarchami rosyjskimi i ukraińskimi, przekręty podatkowe, krzywoprzysięstwa, malwersacje finansowe- raczej norma w świecie biznesu i polityki.
    Wielkie polowanie z nagonką, jak na razie jest moim zdaniem kompletną klapą.
    Metody McCarthy’ego przestaly być skuteczne?
    Ale główne media dalej podkręcają psychozę……..

    Fakty swoje, media swoje, krótko mówiąc.
    Miarodajność i obiektywność zachodnich mediów, to przeszłość, od której dalej usiłuje się odcinać kupony.
    Bez realnej już niestety wartości.

    Może wystarczy to dla ćwierćgłówków z Jackowa.
    Ludziom myslącym niekoniecznie.
    Takie „dowody” nie ostałyby się przed żadnym niezawisłym sądem.

  631. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 16:10

    Teksty niezłe.
    Po Corbynie jadą jak po łysej kobyle.
    Podziały społeczne i wewnątrzpartyjne stanowią taki problem, że powinna powstać nowa siła polityczna.
    Podoba mi się strach posłów przed wyborcami- jednak JOW się sprawdza na tamtym gruncie.
    Rozdźwięk pomiędzy metropoliami a prowincją, również tam narasta, więc jest to problem ogólnoeuropejski- coś trzeba z tym będzie zrobić……

    A o oderwaniu się elit od plebsu i klasy średniej, to nawet szkoda pisać.
    Władza alienuje i demoralizuje, taki jest globalny standard.

  632. A jednak zmarł. Kazimierz Kutz. Wielka szkoda.

  633. Zamarł jeden z wybitniejszych wodzów Indianerów.

  634. PAD zwlekał z podpisaniem nowelizacji ustawy o SN, a teraz taki tekst zawinął, że hej
    Politycy na wojennej ścieżce. Przecież ustawa rządowa określa maksymalny wymiar bonifikaty za przekształcenie użytkowania wieczystego na własność. Zatem obecne dywagacje są bez sensu.
    98% czy 100% to niewielka różnica i tu można było dyskutować bo byłoby mniej papieru.
    Jest natomiast kwestią ekonomiczną czy można dawać za darmo i tu powinna być rozmowa władzy rządowej i samorządowej jaką zniżkę powinno się zastosować.
    Teraz przerzucanie politycznymi argumentami nie ma sensu. Bonifikaty powinny być elementem ustawowym

  635. Teraz optymistycznie
    Poprawia nam się widok na Polskę, uważają architekci oraz szersza autostrada za siedem lat, artykuły w dzisiejszej GW.
    Za tydzień Święta, bardzo piękne Święta przy wigilijnej kolacji, z prezentami, z życzeniami.
    Przez chwilę będzie miło.
    Niezmiennie życzę ludzkości spokoju i uśmiechu, a tutejszym bliźnim szczególnie

  636. PiS, to troszkę patriotycznego centrum, plus narodowa prawica i jeszcze dalej
    zetus1
    18 grudnia o godz. 16:17
    @tejot
    18 grudnia o godz. 13:22
    To uogólnienie – bycie w Europie ma wydźwięk rozmywający konkret – członkostwo Polski w UE, który pozwala w dalszych krokach propagandowych kierować uwagę ludu na wartości europejskie w interpretacji PiSowskiej – jak europejskie, to chrześcijańskie.

    Nazwa UNIA EUROPEJSKA nie przechodzi im przez usta. Czyżby oni do szkoły nie chodzili, przecież wszyscy wiemy, że jesteśmy w Europie od tysięcy lat. To takie zapewnienie jak to, że Bałtyk jest morzem, a powietrze jest przezroczyste.

    Mój komentarz
    Nazwa UNia Europejska nie przechodzi PiSowcom i ich koalicjantom przez usta, bowiem Idea Unii Europejskiej jest w wielu aspektach sprzeczną z narodowo-chrześcijańsko-socjalistyczną-suwerennościową ideologią PiSu.

    PiSowska ideologia jest eklektyczna, spreparowana z wartości, które pomagają w stronę PiSu przeciągać oprócz środowisk centrowych także te, których żadna inna partia nie potrafi, czy nie chce zjednać, zagospodarować. Są to różnorakie grupy prawicowe, zachowawcze, postendeckie, patriotyczno-suwerennościowe, chrześcijańsko-narodowe, patriotyczno-izolacjonistyczne.

    W tych kręgach Europa Zachodnia, to jest coś obcego, zewnętrznego, kiedyś prawidłowego, a teraz zepsutego laicyzmem, Oświeceniem, rewolucjami, germańskim ekspansjonizmem, judaistycznym socjalizmem i komunizmem.

    Innymi słowy, to przyjaciel tylko z wyboru, a nie od serca, to taki zbiór państw, który odszedł daleko od tych wartości, które w Polsce przetrwały. Wedle optyki PiSowskiej w tych nowo nabytych (w trakcie psucia się Europy) wartościach zachodnioeuropejskich naród nic nie znaczy, tradycje prawdziwie europejskie są porzucane lub fałszowane, są podporządkowane innej kulturze, którą obcy próbują narzucić Europie. Obcy próbują zdominować nas, narzucić nam nową niewolniczą mentalność.

    Czy te grupy, które prezentują taki punkt widzenia na Europę, mniej lub bardziej wyraziście i otwarcie, ze zrozumieniem mniejszym lub większym, są liczne, cenne z punktu widzenia wyborczego?

    Moim zdaniem są dla PiSu znaczące, bo mimo, ze niezbyt liczne, to są nośnikiem tradycji, są ugruntowane w poglądach, PiS traktuje te grupy jako rozsadnik potrzebny, niezbędny by w jego szkółce politycznej wszystkie uprawy rosły, były udane.
    Dla pozostałych partii, z wyjątkiem takich udziwnień jak Kukiz15, czy Unia Polityki Realnej, taki elektorat nie jest wart zachodu, bo nie jest przekonywalny dla tych partii, jest zachowawczy, statyczny oraz nie jest na tyle liczny by wart był pracy nad nim. Dla PiSu jest przydatny, bo przyciąga innych na zasadzie głoszenia haseł o naszej wyjątkowości etnicznej, obiecanek utrzymywania czystości etnicznej poprzez wykluczanie obcych, itd. Ludzie to kupują, bo to są z jednej strony hasła afirmujące nas – naród, a z drugiej obiecujące ciągłość i bezpieczeństwo.

    Jednakże dla PiSu ten stosunkowo mały, rdzenny elektorat jest cenny, bowiem daje mu te stałe 8 – 10 punktów nadwyżki nad innymi partiami i jego utrata, to byłoby osunięcie się PiSu w wyborcza loterię – może damy rade, a może nie damy. Ten elektorat patriotyczno-prawicowy dopina i zwieńcza słupki, procenty dla PiSu, daje mu pewność jutra, a także buduje PiSowi morale – patrzcie, jesteśmy silni, popiera nas naród, (a wraz z nim Kościół, może nie cały, lecz co jest najważniejsze, nie jest przeciwko nam).

    Dlatego PiS nie może sobie pozwolić na głoszenie haseł, które mogłyby być w tym rdzennym elektoracie zrozumiane jako walka z wartościami, z chrześcijaństwem, jako lekceważenie tradycji, występowanie przeciwko odwiecznej suwerenności Polaków w słowach i czynach.

    Władza nęci, korci i deprawuje

    A PMM? Będzie fanzolił różne głupoty z wyniosłą miną, będzie wyjaśniał, chwalił, przykazywał jak mu zagrają ci, którzy decydują o obsadzaniu stanowisk.
    Co by się stało, gdyby jakaś inna koalicja objęła rządy? Niewiele, wtedy były już PMM miałby jedną odpowiedź– czemu nie. Po przejściu jakiejś kwarantanny mógłby równie dobrze zaoferować swoją postać tym następnym rządzącym.
    W stosunku do wielu polityków stale ważne jest powiedzenie – władza deprawuje.
    Pzdr, TJ

  637. zgadzam się z histerią i bufonadą. Czasem jak się człowiek ocknie z drzemki na takiej bocznicy jest już blisko sedna zanim głowa znów mu opadnie. W porównaniu z wybranymi @Saldo nie jest aż takim idiotą, mino że Generalna Dyrekcja o zupełnie nim zapomniała.

  638. „Order Odrodzenia Polski, Polonia Restituta (PR) – drugie pod względem starszeństwa polskie państwowe odznaczenie cywilne (po Orderze Orła Białego), nadawane za wybitne osiągnięcia na polu oświaty, nauki, sportu, kultury, sztuki, gospodarki, obronności kraju, działalności społecznej, służby państwowej oraz rozwijania dobrych stosunków z innymi krajami. ”

    „W 2018, za wybitne osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju działalności państwowej i publicznej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, została pośmiertnie odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski

    Nie rozumiem, dlaczego pytanie o szczególne zasługi dla Polski niedawno zmarłej Jolanty Szczypińskiej, Mauro Rosi uznał za nietaktowne.?? zo biografii nieboszczki nie wynika, że położyła jakieś istotne zasługi dlA Polski. |Pytanie @mag było jak njbardziej zasadne.

  639. norte:
    wam blizej do moskwy; brexit jest naczelnym tematem wszystkich wazniejszych publikacji na zachod od odry; londyn jest (jeszcze) finansowym sercem ue, wiec rozwod nie bedzie latwy; natomiast szwajcaria,ktora chciala wlasnie pojsc z unia przed oltarz, zaczyna zmieniac zdanie – czyli piekielnie ciekawa sytuacja;
    norman davies? znakomity pod choinke, jak sienkiewicz;

  640. wiesiek59

    „Po Corbynie jadą jak po łysej kobyle.”

    Podobnie jak po May. Z tym, że te wywiady mnie zainteresowały bo krytyka ma charakter przyczyznowo-skutkowy a nie jakiś deklaracji ideologicznych – jak to w realich krajowych najczęsciej bywa.

    I tak Davies mówi:

    „Istnieje radykalnie lewicowa grupa Momentum, która w bardzo sprytny sposób wykorzystała reguły rządzące wyborem lidera partii, by przeforsować kandydaturę Corbyna. I na tym opiera się jego pozycja.
    Szeregowi członkowie partii mieli już dość Tony’ego Blaira, Gordona Browna i tego, co w latach 90. nazywano New Labour.”

    A Rosiak uzupełnia:

    „Corbyn zaliczył bardzo dobry wynik wyborczy w 2017 roku, bo wielu ludzi miało dosyć neoliberalnej polityki gospodarczej prowadzonej zarówno przez konserwatystów, jak i Partię Pracy (ale w odniesieniu do wspomnianej wyżej New Labur). Ale na pewno nie jest alternatywą w sprawach europejskich. (…) to partia tradycyjnie antyunijna, a wielu jej członków od lat 70. uważa UE za siedlisko kapitalistycznej zarazy. Corbyn jest najlepszym przedstawicielem tego odłamu i to, że w referendum nie opowiedział się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii, miało znaczenie dla wyników głosowania.”

    Tak wiec obaj twierdzą, że brak jasnego stanowiska Partii Pracy pod kierownictwem Corbyna w sprawie brexitu jest skutkiem błędów, które wcześniej popełniła określanych jako blairyzm, „Trzecia droga” czy New Labur – jak zwał tak zwał. Elektorat to prostu odrzucił i wyszedł z dość racjonalnego założenia, że się predzej z neoliberałami upora w Londynie niż w Brukseli. Dlatego Partia Pracy jak wspomniany w jednym z wywiadów Sfinks milczy w brexitu.

  641. byk

    „wam blizej do moskwy”

    Jednym bliżej, drugim dalej.

    Poza tym się zgadzam z twoim komentarzem.

  642. norte:
    przepraszam, za zlosliwosc (lol fajnie to wychodzi bez diakry), ale oczywiscie nie bylo to skierowane do ciebie, tylko do ruskich troli;

  643. byk

    Nie ma sprawy!

    A sytuacja w Europie faktycznie jest bardzo ciekawa. I w tym ciekawym sensie rozwojowa.

  644. moim zdaniem jest po ptokach i teraz chodzi o to jaki ten brexit bedzie: miekki czy twardy;

  645. byk

    Moim zdaniem będzie jedna rozpierducha. Taki duch czasów – znaczy Zeitgeist.