Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Grzegorz Schetyna

18.12.2018
wtorek

Czar polityka

18 grudnia 2018, wtorek,

Od pewnego czasu noszę się z zamiarem napisania, że opozycji przydałby się ktoś bardziej atrakcyjny, niekoniecznie lepszy niż Grzegorz Schetyna.

Wiem, wiem, doświadczenie, staż, wieloletni działacz, świetny organizator, były minister spraw zagranicznych, nie zmienia się konia w trakcie przeprawy – wiem, wiem, nie mam nic przeciwko Schetynie. Poza jednym: on nie ma tego, co miał Kennedy, a mają Clinton, Obama, do pewnego stopnia Tusk. W dzisiejszych czasach telewizji i internetu przywódca musi mieć nie tylko wszystkie przymioty polityka i na dodatek jeszcze twardą skórę, ale to „coś” – czar, wdzięk, charme, przystojność, polityczny sex appeal, powinien być porywający, mieć urok, fascynować ludzi. Powinien mieć osobowość.

To, czego Biedroń ma za dużo, Schetyna ma za mało. Ma wiele zalet, ale tej jednej ma za mało. Jeżeli o tym dotychczas nie pisałem, to dlatego, że w żadnym wypadku nie chciałbym szkodzić, ale w końcu to, co ja piszę, nie ma żadnego znaczenia, a kto stoi na czele opozycji – ma ogromne znaczenie. Lider, jaki jest, każdy widzi. Trzeba mieć osobowość.

Warto przeczytać wyniki sondażu IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Jak oceniamy liderów opozycji – od „zdecydowanie dobrze” aż po „nie znam”. Przewagę głosów pozytywnych nad negatywnymi mają tylko prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Biedroń – pisze Zuzanna Dąbrowska. „Najgorsze wyniki mierzone stosunkiem ocen pozytywnych do negatywnych ma Grzegorz Schetyna (23 proc. pozytywnych, 58 proc. negatywnych) i Włodzimierz Czarzasty (około 20 proc. przewagi opinii negatywnych). Przewodniczący PO zdecydowanie wygrywa w kategorii rozpoznawalność, ale Katarzyna Lubnauer wygrywa ze Schetyną w kategorii oceny pozytywne”.

Co wynika z tych ocen? – pyta autorka. I odpowiada: opozycja nie dorobiła się ani jednego lidera, który budziłby w społeczeństwie entuzjazm. Żaden z polityków, o których ocenę IBRiS prosił badanych, nie zbliżył się nawet do 50 proc. ocen pozytywnych. Żaden nie jest wrogiem publicznym, którego osoba straszyłaby wyborców, ale czy liderzy opozycji będą w stanie przyciągnąć wystarczająco dużo obywateli, by wygrać z PiS? A Grzegorz Schetyna? – pyta autorka. „Ciężko uwierzyć, że wokół siebie może stworzyć silny obóz anty-PiS” – odpowiada.

Też tak uważam. Schetyna jest politykiem solidnym i zasłużonym, po stronie opozycji nie ma sobie równego (dopóki Tusk jest w Brukseli, a Biedroń raczkuje), jest dużym plusem Platformy, ale i minusem, czegoś mu brak, to „coś” bardzo by opozycji pomogło. Takiej osobowości w Platformie nie widać. Potrzebna jest osobowość, najlepszy towar wymaga dobrego sprzedawcy. To nie jest błaha sprawa. Bez tego czegoś trudno będzie wygrać wybory.

Teraz jest ostatni moment, żeby wyciągnąć wnioski. Przydałby się ktoś, kto mógłby – jak Eugeniusz Bodo – zaśpiewać: „Co temu winien Grzesio, że jest taki śliczny / Co temu winien, że ma taki wdzięk?”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 455

Dodaj komentarz »
  1. Kosiniak-Kamysz mistrz riposty jest sympatyczny, da się lubić, ale reprezentuje PSL, a ta partia na krawędzi.
    Może tu jakiś ranking na politycznego przywódcę należy ogłosić, jak się prezes zużyje

  2. Panie Redaktorze……

    Okoliczności tworzą przywódców.
    W dzisiejszych czasach, ktoś ten lud na barykady- coraz częstsze w Europie- ktoś musi powieść.
    Doszedł tylko jeszcze jeden czynnik, nieuwzględniony we wcześniejszych rozważaniach.
    Coraz częściej, to media kreują przywódców……

    Sfera finansowa mianowała za pomocą pieniędzy, co najmniej kilku takich, w ostatnim dziesiecioleciu, w trosce o własne interesy.
    Oni nie są autentyczni, tylko WYKREOWANI w celu kanalizacji emocji proli.
    Ot, KREATURY obecnego systemu…..
    Ich celem jest gładka zmiana emocji tłumów, w działania strawne dla obecnych elit.
    Dla utrzymania status quo, nic ponadto.

  3. wiesiek59

    Ale Grzegorz Schetyna na pewno nie jest kreacją marketingową. To człowiek prawdziwy, z krwi i kości – jak mawiają.

    Z tym, że jak niejednokrotnie podkreślał jest konserwatystą i ze swymi predyspozycjami fizycznymi oraz osobowymi doskonale, naturalnie się mieści w emploi krajowego konserwatysty. Dla takiej roli jest stworzony.

    I mam wrażenie, że się elektoratowi konserwatywnemu podoba.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. legat
    18 grudnia o godz. 14:07
    Upartego głupka nie przekona nikt. Gdybyś nim nie był zrozumiał byś ze PiS jest partią Kaczyńskiego i służy do realizowania jego idei , a ta jest jasna zdobyć władzę samodzielna nad Polska. On już się o tym wygadał Teresie.
    Najpierw powiedział, ze jego marzeniem od dziecka jest rządzenie samodzielne (jak dodał w wywiadzie „choćby partia polityczną” i to jak widać już osiągnął, potem uzupełnił że chciałby być emerytowanym zbawca narodu polskiego)
    Teresa oceniła go jasno ” to polityk bezideowy z jedyna pasją życiowa robieniem polityki. Nawet śmierć brata wykorzystał politycznie.
    Bracia jedno co potrafią świetnie to robić intrygi i burdel.
    Tu nie ma sensu nawet rozważanie w kryteriach lepsze gorsze.
    Chcesz żyć pod butem Kaczyńskiego to go popieraj.

  6. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 20:34

    Mnie się Schetyna podoba.
    Człowiek konkretny, lojalny, konsekwentny.
    Ale, nie jest typem przywódcy, tylko realizatora, logistyka, pragmatyka panujacego nad realiami- partyjnymi, nie krajowymi.
    Człowiek idealny jako wykonawca, mierny jako ideolog.
    Ale, takich nam trzeba więcej.
    To oni budują stabilny układ polityczny i administracyjny.
    Bez nich, system nie może przetrwać.

  7. Schetyna to mętna i obrzydliwa postać.

  8. Trump powołał wreszcie dowództwo wojsk kosmicznych. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24291664,donald-trump-oficjalnie-powolal-dowodztwo-sil-kosmicznych-to.html#a=66&c=154&s=BoxNewsImg1
    Więc upragnione bombki atomowe będą spadać na was wprost z nieba. Chciałbym aby na Warszawę przygotowali taka wielką, specjalną z dużymi i mocnymi promieniami.

  9. Symetryczny
    18 grudnia o godz. 20:57

    Schetyna jest wytworem konkretnych czasów, okoliczności.
    Elementem NIEZBĘDNYM.
    Takim elementem w innych czasach, był na przykład Dąb- Biernacki, czy Sławek.
    Narzędzia wykreowane w konkretnym punkcie rozwoju społecznego i politycznego.

  10. wiesiek59

    „Mnie się Schetyna podoba.”

    Bo masz konserwatywne poglądy.

    Natomiast ja nie czuję się konserwatystą więc nie mogę mieć wobec Schetyny jakiś oczekiwań. A tym bardziej dokonywać jego ocen. Albo co gorsza narzucać konserwatystom swoich oczekiwań wobec ich przywódcy politycznego.
    To są już kompetencje elektoratu konserwatywnego a nie moje.

  11. Wczoraj, 17 grudnia zmarla Penny Marshall, aktor I rezyser. Penny Marshall byla miedzy innymi rezyserem filmu Awakenings. W tym filmie Robin Williams doskonale zagral postac lekarza, a sam film oparty na prawdziwej historii lekarza, Dr Oliver Sacks, jest jednym z moich ulubionych filmow za tresc, rezyserie I grę aktorow.

    Thank you, Ms Marshall

  12. maciek g.
    Maćku G.,
    wg Ciebie jestem głupkiem i popieram Kaczyńskiego z jego PiSem, czy tak?
    Jasne. Dostrzegający kretynizmy czynione przez liderów PO i wskazywanie, że przez skrajną głupotę PO znowu winduje PiS oznacza, że się tenże PiS i Kaczyńskiego popiera?
    Mam dla Ciebie radę, Złap się za włosy (na głowie) i trzaśnij łbem o framugę, to Ci może klepki pod sufitem wskoczą na właściwe miejsce. Szansa mała, ale zawsze.
    Potem pójdź do biblioteki i pożycz na kilkanaście minut jakiś podręcznik z teorii polityki, poszukaj rozdziału na temat teorii podejmowania decyzji i spróbuj go przeczytać ze zrozumieniem (szansa mała ale po walnięciu łbem o framugę może się powieść) to się m.in. dowiesz, że podejmowanie decyzji z wizją tylko celu osiągnięcia efektu oczekiwanego bez brania pod uwagę i bez umiejętności przewidzenia skutków negatywnych to duży błąd a nawet WIELBŁĄD. Brak takiej umiejętności to polityka i jego ugrupowanie dyskwalifikuje.
    Dociera?

    A zresztą, po co ja to do Ciebie piszę, pisowski głupek do blogowego, politologicznego autorytetu skoro z rady nie skorzystasz bo jesteś mądry niesłychanie więc byłby to dla Ciebie dyshonor.

  13. Osobiście nie mam pojęcia na temat notowań Schetyny i ich konsekwencji. Prawdę mówiąc na każdy temat, które red. Passent rzuca – „a wy to łapcie”. Ale na ten to już najmniej. Bo czy jego niskie notowania ciągną poparcie dla jego partii w dół? Albo, gdyby został premierem, to byłby zdołowany szybciej niż inni właśnie z tego powodu? Skąd one się biorą? I przede wszystkim – co z tym fantem zrobić?

    Oczywiście to są bardzo ważne kwestie. Ale mnie bardziej niż przekonanie wyborców do Schetyny, albo Schetyny do odejścia z (pierwszoplanowej) polityki interesuje, jak przekonać te kilka procent wyborców, ten milion do dwóch milionów, że prezes i jego komanda oszustów i blagierów, a ostatnio ukazuje się nie tylko mnie – kumotrów, malwersantów i złodziei, wyniszcza Polskę. Ich obiecankim nazywane „marzeniam” są jednak mirażami bez pokrycia w realiach. Setki są przykładów tej niszczycielskiej działalności PZPR-bis po to tylko, aby prezes mógł się sycić władzą jak najdłużej, a postali kontynuowali swój przestępczy proceder.

    A my tu debatujemy, czy Schetyna jest minusem ujemnym czy dodatnim?

  14. A na czym polega ten „czar, wdzięk, charme” prezesa?

  15. Genialnemu Tuskowi biurokraci unijni podnieśli pensje. Biedak będzie zarabiał 137 tysięcy zł/mieś. http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24288736,donald-tusk-od-stycznia-bedzie-zarabial-wiecej-podwyzka-wieksza.html#a=90&c=145&s=BoxBizMT
    Nie zazdroszczę, ale jest to zwykła podłość i bezczelność. Sami sobie także dołożyli za prostowanie ogórków.

  16. Przecież w PiS-ie też takich osób nie ma. Prezes to szarzyzna, dziadek do orzechów, który ludziom kojarzy się źle i bardzo źle. Owszem są w tej partii ludzie oryginalni, ale nie nazwałbym ich indywidualnościami. Indywidua?
    Otóż cała tajemnica PiS zwiera się w zwykłym prostactwie, które na wszystko ma proste recepty. Wystarczy nie kraść i pogonić wykształciuchów. Lud prosty(acki) pogłaskać po głowie i pochwalić z „mądrość” i są kupieni.
    Z całą pewnością jest w Polsce zapotrzebowanie na partię nowoczesną, byle tylko nie była ona taką z nazwy. I do takich właśnie ludzi potrzebny jest lider o którym Pan pisze redaktorze. Obecni liderzy opozycji nadaliby się całkiem do ludu pisowskiego.
    Osobiście wierzę w sukces Biedronia. Powinien zabrać zabawki Schetynie i całej tej nieudolnej reszcie. Nie będzie potrzeby jednoczenia tych partii i partyjek. Bo i po co?
    Chciałbym, żeby mi ktoś wytłumaczył skąd się bierze niezatapialność polskiej gospodarki. Przecież nie robią tego i nie robili rządzący. To się dzieje wbrew tym wszystkim „geniuszom”.

  17. Daniel Passent: „on [Schetyna] nie ma tego, co miał Kennedy, a mają Clinton, Obama (…)Powinien mieć osobowość. To, czego Biedroń ma za dużo”.

    Za dużo ma Biedroń? Bardzo to śmiałe, panie Passent, bardzo, dawać za przykład Clintonowi i Obamie naszego przaśnego Biedronia. Niektórzy mówią, że to tylko wydmuszka, no bo faktem jest, że Biedroń zapytany kiedyś nie przez Gazetą Polską, a Monikę Olejnik z TVN24 nie wiedział co to konwent seniorów w Sejmie, mimo że tak gruntownie wykształcony ― na politologii w Olsztynie ― a był już wówczas posłem u innej nadziei czerwonych, J. Palikota.

    Daniel Passent: „wyniki sondażu IBRIS „Przewagę głosów pozytywnych nad negatywnymi mają tylko prezes PSL, Kosiniak-Kamysz, i Robert Biedroń”.

    O Biedroniu już było, a Kosinkiak-Kamysz? Wprawdzie wygląda jak chłopiec siwiejącego Biedronia, ale ma tę zaletę, że w ramach koalicji PO-PSL przeprowadził podwyższenie wieku emerytalnego, czego wdzięczny naród mu nie zapomni. Jest na kogo stawiać, choć tylko w żartach. Okazuje się, że wieloletnia praca red. Passenta w aparacie propagandy jeszcze komunistycznej niczego nie uczy. Proszę sobie zapamiętać, panie redaktorze, poważnego polityka (nie mówiąc o mężu stanu) nie da się mianować, wysunąć lub podsunąć elektoratowi, taki polityk musi się WYŁONIĆ. Ci podsunięci to chodzące nieszczęścia jak francuski Macron, u nas Palikot, Petru, Lubnauer, Zandberg, a teraz Biedroń.

  18. Teodora
    18 grudnia o godz. 21:34

    „A na czym polega ten „czar, wdzięk, charme” prezesa”?

    Chyba powinnaś zainteresować się wodewilem, tam masz czar i wdzięk. Do poduszki poleca się klasykę gatunku, książki Heleny Mniszkówny.

  19. UWAGA! PiS opóźnia przyjęcie budżetu, tworząc warunki do rozwiązania Sejmu na początku lutego! Trzeba niezwłocznie przystąpić do rozmów o wspólnej liście opozycji – ostrzega sen. M. Borowski.

    Czy tzw. wspólna lista nie może być firmowana przez trio – Schetyna-Biedroń-Kosiniak?

  20. BWTB
    18 grudnia o godz. 21:43

    „Osobiście wierzę w sukces Biedronia. Powinien zabrać zabawki Schetynie i całej tej nieudolnej reszcie”.

    Koniecznie tak zróbcie, trzymam kciuki, w końcu jesteście elitą moralną i każdą inną, więc wiecie najlepiej. Obiecaj, że tak zrobicie. 🙂

  21. teo
    18 grudnia o godz. 21:54

    „Trzeba niezwłocznie przystąpić do rozmów o wspólnej liście opozycji – ostrzega sen. M. Borowski”.

    Czyżby on jeszcze chciał się załapać? No nie!?

  22. PiS = Pazurki i Szumidła.

    W 2018 r. pozycja obozu PiS w oczach opinii publicznej dwa–trzy razy się zachwiała w wyniku afer.

    Zaczęło się w marcu, kiedy poseł PO Krzysztof Brejza dostał w końcu odpowiedź na pytanie o zarobki premier Beaty Szydło i jej ekipy w 2017 r. Okazało się, że ministrowie dostawali w premiach drugą pensję. W sumie bonusy kosztowały prawie 2 mln zł, rekordzista Mariusz Błaszczak zebrał ponad 80 tys. zł, sama premier 60 tys., a najniższe premie wynosiły po 50 tys. zł na osobę.

  23. Wieczorna godzina
    to i
    bucoiada ruszyła z kopyta.

  24. PiS = Pazurki i Szumidła (cz. 2)

    Kolejne problemy przyszły na początku października, kiedy okazało się, że w trakcie afery podsłuchowej nagrano też Mateusza Morawieckiego, wtedy prezesa banku BZ WBK. W opublikowanej przez Onet rozmowie z marca 2013 r. późniejszy premier szczycił się świetnymi kontaktami z ludźmi Donalda Tuska, naśmiewał z wypadku Roberta Kubicy i opowiadał niejasne historie o „pracy za miskę ryżu” czy „odpychaniu, strzelaniu do” imigrantów.

    Morawiecki miał też oferować „pięć dych czy siedem, czy stówkę” dla Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu w rządzie PO-PSL, i interweniować w sprawie pracy dla syna Ryszarda Czarneckiego, pisowskiego europosła. PiS nie do końca wiedział jak reagować. Z jednej strony oficjalny przekaz dnia brzmiał, iż nagrania to „odgrzany kotlet”, z drugiej rzecznik PiS Beata Mazurek mówiła o „skoordynowanym ataku” na premiera i że „dobrze wiadomo, jaki nadawca” za tym stoi (czyli „niemieckie media polskojęzyczne”).

  25. PiS = Pazurki i Szumidła (cz. 3)

    Największa afera przyszła w połowie listopada. Bankowiec Leszek Czarnecki ujawnił nagranie rozmowy z marca 2018 r. z szefem Komisji Nadzoru Finansowego Markiem Chrzanowskim. Urzędnik próbował ją zagłuszyć za pomocą urządzenia nazwanego „szumidłem”. Miał ku temu zapewne powody, bo prawdopodobnie zażądał od finansisty łapówki (mowa o 40 mln zł) za zostawienie w spokoju jego banków. W każdym razie postawiono mu zarzut korupcji.

    PiS wciąż próbuje wygasić aferę, zaufany człowiek prezesa NBP Adama Glapińskiego, znany odtąd jako Marek Ch., został aresztowany. Przykryć całą sprawę miało zatrzymanie siedmiu osób z poprzedniej ekipy w KNF, z czasów PO, za rzekome niedopatrzenia w sprawie SKOK Wołomin. Problem w tym, że to PiS przez lata wspierał Kasy.

    Przy okazji Zbigniew Ziobro spostponował jednego z urzędników, Wojciecha Kwaśniaka, który został przed laty ciężko pobity przez wynajętego bandytę właśnie za dociekliwość w sprawie SKOK Wołomin. W efekcie pod koniec roku PiS znowu zaczął słabnąć w sondażach. I wciąż nie wiadomo, czy i tym razem ekipie rządzącej uda się wykaraskać z kryzysu.

    Cdn???

  26. Symbolem prezydentury Andrzeja Dudy w 2017 r. były weta do ustaw sądowych, symbolem 2018 r. – selfie z koniem.

  27. pan samochodzik i biedronki;

  28. maciek.g
    18 grudnia o godz. 20:40

    „Nawet śmierć brata wykorzystał politycznie”.

    Klasykę wykorzystania politycznego śmierci masz we własnych szeregach. W 2017 roku cierpiący na depresję Piotr Szczęsny z Niepołomic podpalił się przed Pałacem Kultury i zmarł w wyniku obrażeń. Na miejsce samobójstwa stacja TVN natychmiast wysłała wóz transmisyjny. Zanim Piotr Szczęsny to zrobił rozrzucił manifest, bliźniaczo podobny do programu KOD. Najwyraźniej kodowskie slogany dodatkowo pokiereszowały jego psychikę. Rodzina przyszłego samobójcy wiedziała, że cierpi na depresję i niewiele w tej sprawie zrobiła. Po tej tragicznej śmierci „Zestaw krawatów „Szarego Człowieka” został przekazany WOŚP przez syna Piotra Szczęsnego. Sam WOŚP na swojej stronie internetowej pochwalił się tym faktem w artykule pt. „Kraków – Takie rzeczy tylko na aukcjach! Krakowskie perełki trafiły pod młotek”.

  29. Czara cnoty pusta, czyli weź czarowny czerep…

    Pisze lekko i swawolnie DP o PO i Panu Schetynie tak, że nie może się obrazić (i chyba by nie był w stanie zauważyć, za co)… 😉
    Ja się dołączam: istotnie, PO wraz z p. Schetyną potrzebny jest nawet nie czar, ale cały czarownik.
    Oczywiście zakładając, że Pan Schetyna prowadzi PO nie jedynie do swej subwencji i zarządu spółdzielnią, ale do polityki służacej Polsce.
    Jako że nic na to nie wskazuje, PO dla dobra Polski potrzebne są czary.
    A Polsce, pod jej polityką – żelazny pas cnoty, z kluczem w Wiśle utopionym.
    Jak średniowiecze, to na całego.

  30. jobrave
    18 grudnia o godz. 19:12

    „Nie rozumiem, dlaczego pytanie o szczególne zasługi dla Polski niedawno zmarłej Jolanty Szczypińskiej, Mauro Rosi uznał za nietaktowne”?

    Odpowiem nie wprost. W trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku Tomasz Lis napisał, że nie ma co ukrywać, ojciec Agaty Dudy ma pochodzenie żydowskie. Ergo, sugeruje Lis, sami sobie pisowcy resztę dośpiewajcie. No w końcu po coś to napisał. Zapytano prowadzącego blog Forum Żydów Polskich, ta wypowiedź jest antysemicka, czy obojętna? Odpowiedz była taka: ponieważ red. Tomasz Lis jest pozbawionym fobii dziennikarzem liberalnym, ale też znanym przeciwnikiem PiS jego wypowiedz nie była obojętna i miała instrumentalnie sprowokować ujawnienie się postaw antysemickich, ergo była antysemicka.

  31. Czary-mary hokus-pokus …… nadwiślańki hallowen.
    Nie rozumiem tego i choćby nie wiem jak zwiewnie i powabnie red. Passent by ten obyczaj polityczny opisywał, to polskiej enigmy preferencji nie pojmę.

    Ale rąk nie załamuję. Zapewne dojdzie do debaty przed wyborami, np. Morawiecki kontra Schetyna. Czary-mary, hokus-pokus …..

  32. tejot
    18 grudnia o godz. 10:33

    „Selektywny Rossi pomija w swoich wypowiedziach wątek o przekazaniu 65 mln zł ze zlikwidowanej fundacji SKOKowej do spółki w Luksemburgu (dlaczego w Luksemburgu?), która jest własnością pana B rodziny i przyjaciół”.

    Bo tak sobie zażyczył prawny właściciel tych pieniędzy WOCCU – World Council of Credit Unions w Ottawie, organizacji zrzeszającej 200 milionów ludzi ze 101 krajów świata. A do Luksemburga ze względów podatkowych i daleko od rządu Donalda Tuska, który miał ochotę przejąć tę kasę (można by się później procesować latami), aby osłabić opozycję; w końcu nie takie pieniądze przejmował (np. OFE to skok na 150 miliardów). Zapytaj komisarza Junckera dlaczego akurat do Luksemburga.

  33. Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 22:50
    tejot
    18 grudnia o godz. 10:33

    „Selektywny Rossi pomija w swoich wypowiedziach wątek o przekazaniu 65 mln zł ze zlikwidowanej fundacji SKOKowej do spółki w Luksemburgu (dlaczego w Luksemburgu?), która jest własnością pana B rodziny i przyjaciół”.

    Bo tak sobie zażyczył prawny właściciel tych pieniędzy WOCCU – World Council of Credit Unions w Ottawie, organizacji zrzeszającej 200 milionów ludzi ze 101 krajów świata.

    Mój komentarz
    Rossi, wiadomo, że Bierecki, to z cicha pęk prawdomówny finansista. Cokolwiek by nie zaszło w przelewaniu pieniędzy ze SKOKów jako zapłaty dla firm pana B. i dalej do firmy pana B. w Luksemburgu, to zawsze będą to „legalne” operacje, ponieważ firma w Luksemburgu jest legalna (i z dala od Tuska), łańcuszek firm spowinowaconych (po co ten łańcuszek firm panu B. potrzebny?) też jest legalny, fundacja SKOKowa była jak najbardziej legalna i zrzeszenie SKOKów w Międzynarodowej Unii również jest jak najbardziej legalne.
    Oraz ten, tego, ten co nie zawsze dobrych bił, też ma być zalegalizowany jako psychiczny, a wykonywane przez niego bicie żelazną pałką po głowach niedobrych partnerów zakwalifikowane będzie legalnie jako naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza państwowego.
    Pzdr, TJ

  34. maciek.g
    18 grudnia o godz. 12:36

    „Tego co zalinkowałem nie da się porównać z tym o czym ty piszesz- to co podałem to wynik dłuższego czasu działania PiS .O burdelu jaki robią pisałem przytaczając wypowiedź Florczaka który zginął w Smoleńsku”.

    Of course. Przytoczyłeś wypowiedz człowieka, który zginął w Smoleńsku? Chyba ja uzyskałeś na seansie spirytystycznym? Na razie brnij dalej …. 🙂

    „Przypominam co mówił „Około trzech miesięcy przed katastrofą płk Jarosław Florczak [był najwyższym rangą oficerem BOR, który zginął w Smoleńsku ] po kolejnym przylocie z prezydentem bardzo zdenerwowany oznajmił mi, cytuję: >> Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi (…)

    Uprzejmie wyjaśniam, to nie jest wypowiedź płk Florczaka, zmarli nie udzielają wypowiedzi, to jest zeznanie płk Janickiego (Komorowski po katastrofie smoleńskiej zrobił go generałem) o tym, co płk Florczak miał mu kiedyś powiedzieć. Jak dotąd nikt tej opinii Janickiego nie potwierdził, bo i nie mógł, rozmowa była w cztery oczy. Mógłby potwierdzić sam płk Florczak, ale to prawdziwy pech, zginął w katastrofie smoleńskiej. Po śmierci to już mógł „powiedzieć” wszystko, co Janickiemu i jego szefom pasowało, by cała winę zwalić na prezydenta. Ale ― fakty, fakty ― to właśnie Janicki, wbrew procedurom BOR, zezwolił przebywającemu w Moskwie Florczakowi, na przyjazd do kraju, bo podobno tam się nudził. W chwili odlotu samolotu rządowego z Okęcia 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku nie było ani jednego oficera BOR. Florczak był w samolocie rządowym, miał tam dolecieć wraz z prezydentem, no i nie doleciał. Szkoda, bo trochę czasu spędził w Rosji i miałby coś do powiedzenia.

    Nie rozumiesz Maćku tego co sam piszesz, trudno o bardziej widowiskową autokompromitację. W 2010 roku za lotnictwo rządowe odpowiadała PO, konkretnie min. Klich, z zawodu psychiatra. Szef BOR, ówczesny płk Marian Janicki, podlegał ministrowi spraw wewnętrznych Jerzemu Millerowi. Temu samemu, który parę tygodni później szefował komisji technicznej mającej wyjaśnić katastrofę smoleńską. Złodzieje mają łapać się sami, czy może jednak powinna to robić policja?

  35. tejot
    18 grudnia o godz. 23:26

    Zamiast grafomańskich wygibasów napisz swoimi słowami o co ci właściwie chodzi? Masz jakiekolwiek argumenty (choćby jeden) w związku z moją wypowiedzią, czy nie?

  36. Ośmiornica PiS

    „Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem.”

    Bertold Brecht

  37. „Czasem jak się człowiek ocknie z drzemki na takiej bocznicy jest już blisko sedna zanim głowa znów mu opadnie. W porównaniu z wybranymi @Saldo nie jest aż takim idiotą, mino że Generalna Dyrekcja o zupełnie nim zapomniała. ”
    Czasem jak sie czlowiek ocknie z drzemki , nie moze sie zdecydowac czy wolalby byc czyims wybranym , choc przeciez jest juz , czy kims zapomnianym porzez Genaralna Dyrekcje . Byc zapomnianym prze GD i zapasc w drzemke ponownie !

  38. adam100
    18 grudnia o godz. 23:42

    „Ośmiornica PiS”

    Musisz być spod znaku skorpiona, taką masz naturę, że odwracasz znaczenia słów. To naiwne.

    The scorpion convinces the frog to let him cross the river on his back. He says, I wouldn’t sting you because we would both die. Half way across the river, the scorpion stings the frog. The frog asks with his dying breath, „why did you do that”. The scorpion replies, „it’s my nature.”

  39. Bar Norte

    Upuszczanie krwi panstwu przez neoliberalnych konowalow jest ciekawie opisane na przykladzie szpitali,w nowym artykule Krytyki Politycznej.
    http://krytykapolityczna.pl/kraj/ukryte-koszta-outsourcingu/

  40. Mauro Rossi
    19 grudnia o godz. 0:44
    adam100
    18 grudnia o godz. 23:42
    „Ośmiornica PiS”

    Jest jeden rząd do dodania
    do mojego komentarzu o tobie napisanego
    kil kadni temu:

    Ty BuWuDeJot,
    drutem kolczastym!

  41. „Ośmiornica PiS”

    Przepisy ustawy ograniczające dostęp do tzw. informacji przetworzonej nie są sprzeczne z ustawą zasadniczą – orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24292049,trybunal-konstytucyjny-uznal-konstytucyjne-prawo-do-informacji.html#S.1-K.C-B.4-L.1.maly

    Mój komentarz:

    Przykład, jak się cementuje w świadomości ludzkiej
    ośmiornicze g–wno. GM referuje
    „orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego”

    A gospodarz tutaj, pisze o reformach sadownictwa itd.
    Wodzi się tą szarą masę za nos, oj wodzi.

  42. oczywiście GW

  43. @

    Dlaczego Kaczyński w ostatniej chwili zablokował rządową ustawę?

    Namowy Jarosława Gowina i rosnąca presja mediów o. Tadeusza Rydzyka. To dlatego Jarosław Kaczyński w bezprecedensowy sposób doprowadził do zdjęcia z porządku obrad Sejmu głosowanie nad rządową nowelą Prawa o ruchu drogowym.

    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24288958,dlaczego-j-kaczynski-w-ostatniej-chwili-zablokowal-rzadowa.html#s=BoxOpCzol5

  44. Jest rusofobem i reprezentuje ukraińskie lobby w PO. Z takimi cechami nie spełnia kryteriów porozumienia się z Rosją. Na poziomie Niemiec czy Francji. A nawet Finlandii. Tak sobie myślę,że jako katolik nie gwarantuje świeckości państwa. Następny proszę…

  45. Bar Norte

    Powinno ci się spodobać:
    http://krytykapolityczna.pl/gospodarka/geopolityka-produkt-przeterminowany/

    Kompletnie nie zgadzam się z Sierakowskim.
    Pomija aspekt koncernów ponadnarodowych.
    To one są ekspansywne, a nie państwa.
    Państwa jedynie dostarczają mięsa armatniego do przejmowania cudzych zasobów, bądź ich obrony.

  46. Ośmiornica PiS

    Gilotyna – Skandaliczne słowa Ziobry o zamachu na Kwaśniaka

    http://www.superstacja.tv/program/gilotyna-skandaliczne-slowa-ziobry-o-zamachu-na-kwasniaka,6831190/

  47. Sciaga dla Mag i co….oraz drzewiec z Zielonego sztandaru.

    Konspiracjonizm mozna opisac najprosciej w dwu postaciach; jedna to tajne stowarzyszenia, druga forma to zydzi. Z czasem koncepcje te lacza sie ze soba. Geneza konspiracjonizmu jest latwa do okreslenia; bierze sie on znikad, tak jak znikad biora sie jego autorki i autorzy. P

    rzy czym widoczna jest ewolucja owych paranoidalnych idei ogolnoswiatowych teorii spiskowych. Podatna na nie jest skrajna prawica, nieobce sa one rowniez lewicy. Bohaterami sa Zydzi, masoni, jezuici, Anglo-Sasi (USA), imperialisci i inni. Ponad podzialami kulturalnymi, spolecznymi i politycznymi odnajdujemy owe opisy historii, spoleczenstw, polityki, w ktorych dominuja spisek i oczywiscie rozwiazania polityczne tzw. sciagi-gotowce na kazdy problem.
    Czesto jestesmy tego swiadkami w blogosferze; premierzy, prezydenci sa dla nas wirtualnymi pionkami na naszej intelektualnej miniszachownicy. Mamy wrazenie mozliwosci werbalnego mocowania z sie z “mocodawcami” tego swiata, w sumie jednak tracimy czas na okazanie wlasnej niemocy. Czesto poczatkiem jakiegokolwiek konfliktu i jego rozwiazaniem sa wlasnie Zydzi lub lewicowcy (czy tez Zydzi o lewicowych pogladach).
    Anonimowosc blogosfery umozliwia bladzenie w sieci i “utwardzanie” podobnych przeswiadczen. Tak zwani intelektualisci ubarwiaja je ironia, “samousmiechaniem” lub szczypta uogolnienia zblizajac sie niebezpiecznie do dyskursu majacego pozory filozofowania.

    Dlatego niebezpiecznego, bo jakikolwiek filozoficzny dyskurs nie moze byc przerwany na przystanku“na zadanie”. Poza tym owo uogolnianie ociera sie o antysemityzm i ksenofobie. Tak sie niestety dzieje, bo anonimowosc oraz czesta zmiana aktualnosci tematow uniemozliwiaja kontynuowanie debaty, tworzenie nowego dyskursu.
    Teksty, na ktore wiekszosc blogujacych nie zgodzilaby w realnym swiecie, ponownie pojawiaja sie w sieci podnoszac nasze ego do zawrotnej wysokosci. Owi piszacy w charakterze pracownikow firmy recyklingowej pozostaja anonimowi, bo nikt ich nigdzie poza blogosfera nie wydrukuje.

    Pozostaje im wiec wrazenie “bywania” wsrod parajacym sie “robota” dziennikarska. Nowe medium, ktore tworzy nowa “poetyke”, wymaga rowniez nowych instrumentow ja opisujacych. Kazdy moze stac sie dziennikarzem, felietonista oraz eseista jednoczesnie. Prosze o zwrocenie akcentu na jednoczesnie. Antysemityzm staje sie trudny w racjonalnym postrzeganiu, gdy z religii przenoszone sa akcenty na rase.

  48. Co do Grzegorza Schetyny, to moge jedynie powiedzieć, że nie pamietam żadnej wypowiedzi GS, która zapadła by mi w pamięć. Może oprócz tej kiedy zapowiadał „totalną opozycję” , gdzie moją natychmiastowa reakcją było „OMG, co on robi?”. I teraz PIS ustawicznie wypomina totalną opozycje jak obelgę.
    Nie chce bynajmniej pomniejszać zasług, które niewątpliwie są, ale w dziedzinie komnunikacji jest niedobór „czaru”. Nie wiadomo jak daleko mozna zajechac na „czarze”, ale obecnie jestem w niedosycie tego rzadkiego towaru.

  49. .

    — Mojo —

    .

    W znanej piosence taki jeden guy śpiewa
    „I got my Mojo working” i jest cały wniebowzięty,
    nie wspomniał czy udało mu się to osiągnąć
    z niebieską pastylką czy bez…

    Pan Naczelnik got his Mojo working już będzie
    dobre trzy lata temu, bezzębne chuściane babiny
    sikają po nogach na jego widok taka jest moc
    Mojo Pana Naczelnika

    Monika L. też doceniała Mojo Billa Clintona
    tak dalece że pozwoliła mu poplamić taką
    śliczną niebieską sukienkę…

    Mojo JFK było doceniane przez wiele ładnych
    dziewczyn, włącznie z Marilyn M., Mimi doceniała
    jego Mojo wiele razy w limuzynie jadąc z nim
    dyskretnie na lotnisko by mógł dosiąść Airforce One

    Donald T. the President miał swoje Mojo doceniane
    profesjonalnie za niemały pieniądz, okazało się
    że $$$ pochodziły z funduszu wyborczego i ktoś
    za to beknie

    Mojos różnej jakości są, there are lowbrow Mojos
    i highbrow Mojos, there are Jarek/Lechu Mojos
    i Pavarotti/Obama Mojos, do wyboru do koloru

    Mojo maintenance jednym przychodzi łatwo,
    effortless, innych kosztuje pretty penny,
    Mojo-less people mają łatwiej i taniej, Mojo
    is like a Botox, people get addicted,

    hell with it ❗
    .

    ..)

  50. Coraz milsze wiadomości przed Świętami. Teraz mamy Buławę.. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-zapowiada-na-jesien-2019-test-rakiety-miedzykontynentalnej-bulawa/zkjjljr
    Niech Jezusek nowo narodzony was pobłogosławi.

  51. Ośmiornica PiS

    Więcej tematów u Michalik:
    minister Zieliński jak ”dziewica”
    gnijące drzewa w Puszczy Białowieskiej wzmacniają efekt cieplarniany
    i parę innych finezy-jek – wszystkie zabawne? tragiczne? No tragikomiczne!
    http://www.superstacja.tv/program/gilotyna-skandaliczne-slowa-ziobry-o-zamachu-na-kwasniaka,6831190/

  52. I macie Dudę, doktora praw.
    „Naruszają przepisy konstytucyjne, lekceważą przepisy obowiązujące. Mamy do czynienia z anarchią wywoływaną przez przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości (…). Takie osoby, jak choćby była I prezes Sądu Najwyższego, wychodzą i mając uprawnienie skierowania ustawy do TK, podnoszą zarzuty dot. konstytucyjności, a nie czynią tego, nie kierują jej do zbadania przez TK”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24290976,wczoraj-podpisal-ustawe-o-sn-dzis-duda-zaatakowal-gersdorf.html

  53. Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 23:38
    tejot
    18 grudnia o godz. 23:26

    Zamiast grafomańskich wygibasów napisz swoimi słowami o co ci właściwie chodzi? Masz jakiekolwiek argumenty (choćby jeden) w związku z moją wypowiedzią, czy nie?

    Mój komentarz
    Rossi, odnośnie przelewania pieniędzy ze zlikwidowanej fundacji SKOKowej do firmy pana B. w Luksemburgu, jak napisał Rossi – bo tak sobie zażyczył prawny właściciel tych pieniędzy WOCCU – World Council of Credit Unions w Ottawie, organizacji zrzeszającej 200 milionów ludzi ze 101 krajów świata,

    dodam, ze Bierecki był od 2013 roku przewodniczącym tej organizacji. Mówi to komu coś, czy nie mówi, ale był jej szefem. Zapewne wiedział tym, że nastąpił przelew pieniędzy z fundacji SKOKowej do prywatnej firmy w Luksemburgu. Czy firma w Luksemburgu jest spółdzielcza, czy nie spółdzielcza i jak się ma do SKOKów, to jest inna sprawa.
    Pzdr, TJ

  54. Mauro Rossija już przekonał wszystkich do zamachu.
    Teraz czas na udowodnienie celowości przekopania mierzei, istnienia miliona elektrycznych samochodów made in Rzeczypospolita PiS-ka i największego lotniska w Europie, szerokie tory podciągnie się później.

    Co do celowości obniżenia wieku emerytalnego oraz 500+ a nawet 1000+ dla każdego nikogo w Ojczyźnie przekonywać nie musi, w końcu czy się stoi czy leży się należy.

  55. Jeśli ktoś uważa, że w polskim społeczeństwie – rozumianym jako elektorat wyborczy – społeczeństwie wciąż konserwatywnym obyczajowo i światopoglądowo, da się zorganizować skutecznie akcję pod tytułem „wybierzmy partię Biedronia” – to albo od kilkudziesięciu lat nie wyszedł poza teren warszawskich kawiarni i okolic, albo szykuje kolejne, jeszcze bardziej efektowne, niż w 2015 roku, zwycięstwo PiS-u.
    Jesteście tu, na tym forum, autentycznymi dziadami nieboszczki komuny.
    Z wyjątkiem emigrantów, którzy w ogóle niczego ze współczesnej Polski nie kumają…

  56. Pan Schetyna mnie też nie porywa ale nie z tego powodu, że jest mało charyzmatyczny.
    Nie porywa mnie gdyż nie widzę w jego programie apolitycznej służby cywilnej, odcięcia Kościoła od państwowego cycka i pozbycia się państwowych spółek w celu odcięcia polityków od koryta.
    Wniosek, jak wygra to będzie jak było a nawet lepiej.

  57. Umarl Kazimerz Kutz.
    Zastanawiam sie czy moje pozytywne postrzeganie mniejszosci slaskiej wynika z przypisanych jej cech czy z tego kto i jak pieknie je przypisywal ( tu K. Kutz).

    Na drugim biegunie mniejszosc zydowska. Tu tez wielu zdolnych i wybitnych apologetow, ale nie ma we mnie takiej akceptacji jak w przypadku Slazakow.
    Czemu?

    To wszystko przemyslenia na kanwie panapassentowych deliberacji czy pan Schetyna ma polityczny sex appeal czy nie bardzo.

    Otoz ma boo w bardzo trudnej dla siebie sytuacji politycznej zdolal zjednoczyc wokol siebie cala, liczaca sie opozycje. Czy mogl/ bedzie mogl cos wiecej?
    Osobiscie watpie, ale sadze ze to nie wina pana Schetyny- on dokonal wszystkiego co jest mozliwe.
    Wiecej tak jemu jak i komukolwiek innemu jako przywodcy opozycji ‘2018 zrobic sie nie da.

    ml

  58. „Czar polityka”, hmm, temat delikatny, też „nosiłem się z zamiarem (…)” od dawna, ale jest w PO bezrybie i raków na lekarstwo.
    To jest smutna konstatacja, ale temat ciekawy.
    Towarzystwo blogowe ma różne gusty polityczne, przejrzałem posty w oczekiwaniu jakiegoś plebiscytu, mielibyśmy namiastkę sondażu ‘en passant’.
    Nic takiego! ‘Is42 otworzył komentarze wrzucając Kosiniaka-Kamysza, ‘Bar Norte’ ocenił marketingowo Schetynę i to by było na tyle…

    Czas na banały.
    Zawodowy polityk powinien dobierać słownictwo/mowę ciała do zmieniającej się „sytuacji politycznej” (długo myślałem nad tym określeniem) w Polsce.
    Pamiętam, jak Schetyna obrzucany obelgami, kryminalnymi zarzutami, kiedy współrządził, zachowywał się jak obrzygany na imprezie gość, strzepujący z garnituru rzygi z komentarzem „o, sałatka!”.
    Mnie u Schetyny irytuje mowa ciała. On chce rządzić, ale miny robi jakby się tego wstydził.

    Teraz Schetyna stoi przed nowym wyzwaniem. Raki z PO wybrały go na szefa, a sondaże wskazują, że będzie w nadchodzących wyborach szefem jakiegoś zjednoczenia opozycji.

    Czy Schetyna jest w stanie wygłosić płomienne przemówienie, które porwie ten milion/dwa miliony olewających politykę milenialsów? Trzeba ich jakoś przestraszyć PISlamem!
    Trzeba mówić codziennie, że gensek restauruje PZPRplus! (PZPRbis to © teo)

    Ja lubię polityków, których większość nie znosi.
    Podam dwa nazwiska: Sikorski i Sienkiewicz.
    Nara

  59. stasieku
    19 grudnia o godz. 11:17

    Rosati? Thun?

  60. Acha, nie dopisałem, że trzeba uczyć młodych, co to znaczy „gospodarka socjalistyczna”.
    Zamiast organizować ogłupiające kłótnie polityków w telewizji, wydawcy kanałów informacyjnych powinni zapraszać ciekawych uczonych, takich bez tego strasznego eeee, mmm, eeee.

    Pokolenie schodzące, urodzone po wojnie, najszczęśliwsze pokolenie od stuleci, uczyło się o wojnie, czytało o wojennych okropnościach i często tylko podświadomie, zdawało sobie sprawę, że powszechna demokracja w Europie, to warunek konieczny pokoju.

    Młodzi żyją swoimi kłopotami, ale PZPR, realny socjalizm, jakaś wojna?!
    Nie, to nie u nas, to tylko u Arabów…
    Jak pokonać ich lenistwo umysłowe? – to pytanie sobie zadaję przed Wigilią.

  61. stasieku
    19 grudnia o godz. 11:17

    Masz płomiennych mówców- w PiS.
    Gorzej z działaniem, pracą u podstaw.
    Schetyna nie potrafi porywać, grać na emocjach, natomiast wykonywać czarną robotę chyba celująco.

    Istnieją dwa gatunki polityków.
    Mówcy wiecowi i politycy gabinetowi.
    Który gatunek uważasz za skuteczniejszy?
    Ja osobiście uważam, że pragmatyczniejsi są ci gabinetowi…….

  62. @adam100
    Trochę Ci zabiorę chleba, ‘adamie100’

    Wczoraj, prof. Markowski podał ciekawą daną.
    Śmiertelność (chyba w 2017) wzrosła o 4%, w tym o 2%, jeśli „oczyścić” wynik z czynnika demograficznego.

    Dlaczego Schetyna nie krzyczy codziennie, że to wina genseka?
    2% z 400 000 to 8 000 trupów! To 3 razy więcej niż zabici w wypadkach drogowych!
    Dlaczego nie ma poprawy w ochronie zdrowia? Gensek przekupuje górników, Adrian bredzi coś o węglu, a opozycja coś bzyknie, głównie fora internetowe dają odpór.

    A 40 000 zmarłych przez choroby związane z zanieczyszczeniem środowiska!

    I na koniec. Jeśli ktoś podaje liczbę urodzin, to do diabła, niech oczyści wynik z „czynnika demograficznego”.
    Wiadomo, że jeśli kobiet w wieku rozrodczym (przepraszam) w danym roku jest mniej niż w bazowym, to spadek urodzin jest zrozumiały.
    To samo z PKB. Często, w mediach i na blogach, cytowane są wartości PKB PPP (uwzględniające wartość nabywczą lokalnej waluty), bez komentarza uściślającego.

  63. Rządza publiki na wybiegu…

    Nieunikniona konkluzja eleganckiej prowokacji wpisu DP zaczyna się w odbiorze społecznym krystalizować.

    Czym rządzi się żądza publiki o byciu rządzoną w swych marzeniach?
    No, marzy o plebiscycie.
    Na charyzmę (dawniej: duże cycki), mowę… ciała (d. mowa trawa), na pochylanie się nad… (d.: swój chłop).
    Najważniejsze dla polityka wymarzonego jest jednak, by osobowościowa aparycja Justina Biebera i wiele mówiące politycznie ciało Dody wiązały się z rozwiązanym workiem św. Mikołaja, ze zbawieniem za grzechy na horyzoncie i pasatem w dizlu pod (ogrodzonym) blokiem w pakiecie promocyjnym.

    Tak, plebiscyt.
    Co, kto i po primo: po co gada do ludu umęczonego pisaniem na blogach i chodzeniem na zwolnienia, jest niczym wobec tego, co ciałem i jęzorem emabluje.
    Idealne hasło wyborcze: ja Panu pokażę, że Pan nie wie kim ja jestem.
    Nawet w wykonaniu Lenina w pelerynce Dmowskiego od Biedronia.
    Tylko wskoczyć na wybieg – i już.
    Sukces.

  64. stasieku
    19 grudnia o godz. 11:55
    @adam100
    Trochę Ci zabiorę chleba, ‘adamie100’

    O, jak młlo!!

    Prof. Markowski mówił dużo innych ciekawych rzeczy.
    Polecam cały program:

    https://faktypofaktach.tvn24.pl/kowal-markowski-i-hall-komentuja-slowa-prezydenta-dudy-o-sedziach,893498.html#autoplay

    pozdrawiam

  65. Problemem Schetyny nie jest tylko brak charyzmy politycznej. Problemem jest partia, ktora on reprezentuje. PO bylo zawsze partia mniejszego zla. Do czego takie polityczne przyproszenie oczu wyborcow doprowadzilo, czytamy i widzimy codziennie. Nie pomoze tu rowniez nowy wodz, nawet w postaci Tuska na bialym koniu. PO nie byla i nie jest partia reprezentuzjaca interesy pracobiorcow oraz potrzebujacych wsparcia. Owe obszary, ktore naleza przewaznie do Lewicy, przejal PiS. Lewica odgrzebuje sie powoli i nie wiem czy sie odgrzebie na politycznej grzedzie.
    Wracajac do naszych baranow i Schetyny, to moze on oraz PO jedynie dzialac i odnosic ewentulane suckesy wyborcze li tylko w koalicji z… i ta kwestia pozostaje otwarta

  66. MSZ to już sam siebie zrobil po odejściu Tuska. Po czym ogłosił że Oświęcim wyzwolili Ukraińcy, a Polska przez krótki czas miała aż 3 niekompetnetne osoby na 3 najważniejszych stanowiskach związanych z prowadzeniem polityki zagranicznej…

  67. Generacja polityków europejskich , którzy pamiętali wojnę i wiedzieli czym kończą się egoizm narodowy i nacjonalizm i dlatego nigdy nie posłużyłaby sie nim w walce politycznej, ostatecznie zeszła z sceny politycznej .
    Wraz z upadkiem CCCP skończył sie okres powojenny i znowu po wojnie jest przed wojną . Do władzy w wielu krajach znowu dorwali się pozbawieni skrupułów politycy , ktorzy uważają , ze sianie nienawiści do innych, jesli można na tym zbić kapitał polityczny , jest usprawiedliwionym środkiem walki polityczne. Kiedy ktoś zbyt dosłownie bierze ich ideje i od podżegania i podpalania werbalnego, gdzieś wybuchają pożary i giną ludzie , to dotychczas większość z nich jeszcze odcina sie od realnej przemocy, ale to bedzie tylko trwało tak długo , jak długo ich przepełniona nienawiścią ideologia, nie zdobędzie popularności wsród otumanionych społeczeństw. Po przekroczeniu pewnego punktu krytycznego nie ma odwrotu , a wtedy WOJNA!

  68. Obecna klasa polityczna może chcieć przyjąć metodę obrony swojej pozycji w stylu Angeli Merkel czyli skonsumować program opozycji, w tym przypadku haseł populistycznych. Dlatego też narracja, że Zachód „przestanie się nas czepiać” niekoniecznie musi oznaczać, że stanie się w swojej polityce do nas bardziej braterski. Na horyzoncie polityki europejskiej pojawiły się czarne chmury nas scenariuszami politycznymi „trzech M”: Merkel, May i Macrona. Czy jest to zapowiedź głębokiej zmiany systemu politycznego? Dziś widać tylko, że przebudowa polityczna Europy nastąpi szybciej, niż nam się to wydawało.
    https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/312189915-Francja-u-wrot-VI-Republiki.html
    ===============

    Coraz więcej analityków dostrzega INTERREGNUM…….

  69. @ adam100

    Abstrahując od tego akurat linku,
    zarabianie na opowiadaniu w mediach o niegodziwości władzy po którą się sięga,
    przesuwa granice świadczenia niegodziwości
    poza horyzonty cywilizacji.

    Oczywiście, jeśli polityka oznacza obrzucanie się złymi czarami z fotela, to wszyscy w domu.
    Do czasu, aż każdemu wybije szósta godzina piąstkami neobezpieki do drzwi.

    pl/kowal-markowski-i-hall-itp muszą mieć stalowe nerwy albo drzwi.

  70. Ja sądzę, że red. D.Passent zastosował prowokację pisząc i podkreślając,że Schetyna pozbawiony jest charyzmy i seksapilu. W dzisiejszym świecie mediów rzeczywiście karty rozdają politolodzy (dla mnie politolodzy,to są ludzie od robienia pozostałym ludziom wody z mózgu),ale nie dajmy się zwariować. Poważni publicyści powinni nauczać suwerena ,że najważniejsza jest sfera merytoryczna, a nie świecidełka i to, czy Schetyna miał ładny krawat. Sprowadzanie sfery życia publicznego do duperelnych kwestii jest traktowaniem ludzi,jako przygłupów. Podpowiedzcie Schetynie, jak ma współpracować z całą opozycją,żeby była konstruktywna zgoda, bez infantylnych wygłupów (pożerać,czy nie pożerać Nowoczesną),ale nie obszczekiwać Schetynę od rana do wieczora za tę kwestię. Las płonie,a publicyści zajmują się seksapilem. Tłumaczyć suwerenowi,że Polska bez przestrzegania prawa zapisanego w konstytucji jest Polską poza Unią Europejską, a Polska poza Unią jest Polską z 1939r . Polska nadąsana, to prowokacja pod adresem Niemiec. Wystarczy,że znalazł się tam nowy wódz, który zechce namawiać Niemców do powstania z kolan.I będziemy mieć nową straszną wojenkę, pożogę ,Dzisiejsze zachowanie naszych władz, to bal na Tytanicu. Kolor krawata u Schetyny naprawdę nie ma znaczenia

  71. Krótka piłka z główki.

    „…Problemem Schetyny nie jest…”
    I owszem, to problem Schetyny – jest.

  72. Gekko
    19 grudnia o godz. 11:58
    „Na charyzmę (dawniej: duże cycki), mowę… ciała (d. mowa trawa), na pochylanie się nad… (d.: swój chłop).”

    Czyżbyś dyskwalifikował płeć słabą? 😉
    A ja tak bym lubił z Ogórkiem.
    Dostanie Ci się pewnie od falangi mi-tu,
    ale nie zrażaj się, broń Panie Boże i
    pisz,
    pisz
    PiszPan, bo ciekawie przekazujesz.

  73. Krótka piłka z główki II.

    …Sprowadzanie sfery życia publicznego do duperelnych kwestii jest traktowaniem ludzi, jako przygłupów…

    A „ludzie”, w zamian, sprowadzają tak traktujących …do władzy.
    Definicja przygłupa ma przed sobą wielką przyszłość.

  74. I tak właśnie „reprezentantami narodu” dysponują partyjni wodzowie w tym i super-wódz – robiący antypartyjne miny Paweł Kukiz.

    Ubezwłasnowolnienie posłów sprawia, że w istocie każda debata w polskim Sejmie ma charakter pozorny.
    Jaką wartość mają poglądy wypowiadane przez inwentarz?
    To właściciel trzody decyduje, w jakiej tonacji ma ona pobekiwać.
    W ten sposób posłowie PiS mówią to co każe im mówić Kaczyński, a posłowie Platformy rezonują poglądy Schetyny.

    W tym miejscu czytelnik może zadać pytanie: po co nam tacy posłowie?

    I będzie to słuszne pytanie.
    Ubezwłasnowolniona trzoda nie jest w stanie racjonalnie debatować nad żadną sprawą i stąd bierze się bylejakość prac polskiego Sejmu, zalew ustaw, które często są po prostu zbędne, a prawie zawsze są źle napisane i zagmatwane.

    W ubezwłasnowolnionym Sejmie nikt nie podda w wątpliwość największej nawet bzdury, którą każe uchwalić Naczelnik, nikt nie skoryguje błędu dopóki nie ujawnią się jego konsekwencje.
    https://sanocki.neon24.pl/post/146875,posla-niedrogo-wynajme
    =============

    Celne spostrzeżenie…..

    Co byliby w stanie zrobić nasi szefowie partii, za kilka pudełek po butach- z wkładką?
    Tak się zastanawiam…

  75. @wiesiek59, 11:46
    ‘wieśku59’, napisałem przecież, że polityk powinien dostosowywać zachowanie do „sytuacji politycznej”.
    Znasz ten pogaj o płonących lasach i różach.

    Jak można wypominać zakup 2 limuzyn, kiedy przez 3 lata koniunktury, gensek nie odkładał na czarną godzinę, która się zbliża?
    Jak można godzinami wysłuchiwać porównań parametrów gospodarczych kraju w największym od 1929 roku kryzysie, z tym samym krajem, w szczytowym okresie koniunktury.
    Przecież ten gang przekupuje swoich wyborców, licząc, że są głupcami i będą głosować tak, jakby nie kochali swoich dzieci/wnuków.

    Teraz się zacznie exodus Ukraińców. Niemcy potrzebują 1,5 mln ludzi do brudnej roboty.
    A gensek się chwali, że obniżył wiek emerytalny! Strach się bać, co będzie na rynku budowlanym w 2019.
    W mojej okolicy, na rusztowaniach, słychać języki obce.

  76. @ Gekko
    19 grudnia o godz. 12:14
    „Oczywiście, jeśli polityka oznacza obrzucanie się złymi czarami z fotela, to wszyscy w domu.”

    Czy może to zaowocować: ‚Voodoo Child’ ?

    „Do pomyślenie albo
    nie do pomyślenia” (Shakespeare)

    https://www.youtube.com/watch?v=IZBlqcbpmxY

  77. Mam wątpliwości, czy ludzie pragną dziś czaru. Mamy klimat roszczeniowy i wylew pretensji do świata, liderami na świecie są Putin czy Kim oraz zauroczony nimi Trump a u nas jego lokalna, kieszonkowa wersja. Przysłość rysuje się w czarnych barwach i przeważają scenariusze katastroficzne. Mamy sztorm, a nie słoneczną pogodę.

    Na sztorm na morzu nie potrzeba kapitana czarującego, tylko takiego który sprawi, że statek nie utonie. Przewodniczący Schetyna taki właśnie mi się wydaje.

    Warto dodać, że lewica i media od trzech lat prowadzą politykę zatopienia PO i zajęcia jej miejsca. Stąd wylew czarujących lewicowych liderów i nieustanny ostrzał przewodniczącego. Chyba dopiero po wyborach samoządowych lewica zdała sobie sprawę, że nie rozkocha w sobie mieszczan i obecnie ostrzał PO osłabł.

    Zostanę więc przy przewodniczącym, liczę na pomoc D. Tuska, mobilizację inteligencji wokół KO i otrzeźwienie lewicy.

  78. @stasieku
    „Ja lubię polityków, których większość nie znosi.
    Podam dwa nazwiska: Sikorski i Sienkiewicz.”
    Dlaczego zaraz większość? Ja mam podobny gust. Cenię zwłaszcza Sienkiewicza, bo Sikorski jak nieraz coś chlapnie… A poza tym chciałby zburzyć Pałac Kultury (chyba że mu przeszło), przez co ma u mnie poważny minus ujemny.
    @adam100 dorzuca jeszcze dwa nazwiska warte uwagi: Rosati i Thun.
    Też się zgadzam, ale są trochę jakby z boku, podobnie jak bardzo rozsądni i doświadczeni w politycznym „biznesie” – senatorowie niezależni – Cimoszewicz i Borowski.
    No i oczywiście wschodząca gwiazda a raczej gwiazdor, któremu życzę jak najlepiej – Biedroń.

  79. Prezydent nie wszystkich Polaków powiedział w siedzibie TK, że sędziowie łamią konstytucję, łącznie z I Prezes Sądu Najwyższego. Nie wchodził w szczegóły, tylko napomknął o łamaniu konstytucji, co jest nieprzyzwoitością, grubą złośliwością wobec sędziów i społeczeństwa. No bo co? Najwyżsi sędziowie łamią konstytucję i nic się nie dzieje? Tylko prezydent coś bąka o tym i przechodzi do innych spraw. Jak to tak? Łamanie konstytucji przez tych, którzy stoją na straży prawa i prezydent tylko kilka słów? Nie do wiary.
    A może to jakaś podpucha, jakiś chwyt propagandowy, taka prowokacja by uczulić społeczeństwo by jeszcze dokładniej patrzyło władzom na ręce? Bara, bara.

    PiSowcom się skończyła amunicja propagandowa typu reformujemy państwo, PiS partią marzeń, Polska wyspą wolności w Europie i wraca do swojej wypróbowanej metody – odwracania oskarżeń.
    Przykład tej metody.

    PISowska większość łamie konstytucję.
    Co, my łamiemy? To wy łamiecie konstytucję.

    PiSowscy propagandziści szeroko stosują obelgi i pomówienia.
    Co? To POwscy propagandziści szeroko stosują obelgi oraz pomówienia.

    PISowscy eksperci i propagandyści tworzą mit o zamachu smoleńskim na prezydenta RP.
    Co? My tworzymy mit? To POwscy eksperci tworzą mit o katastrofie na pancernej brzozie.

    PAD idąc do TK i wygłaszając tam w kierunku sędziów SN pomówienia i obelgi przyczynił się do dalszego pogorszenia jego wizerunku politycznego w kierunku lizucha, mięczaka i podręcznego polityka do plucia na innych oraz zaszkodził partii i państwu, bowiem jego słowa o sędziach SN łamiących konstytucję będą usłyszane tam gdzie maja być usłyszane i przysporzą jemu i państwu oraz PiSowi czarnego wizerunku, które za przyczyną poprzednich działań PiSowskich były już i tak mocno ciemne.

    Jeśli chodzi o reakcję społeczną w kraju, to przewiduję, że będzie letnia, ponieważ większości obywateli nie interesuje państwo, ustrój, perturbacje z wizerunkiem Polski. To są zbyt odległe od przeciętnego krajana sprawy, by na co dzień zawracał sobie nimi głowę. Co innego jakiś skandal, kłótnia w Sejmie, blokada dróg, czy przekręt finansowy. Te sprawy mogą zająć przeciętnemu krajanowi głowę, lecz nie na dłużej, jak tydzień, dwa.
    Pzdr, TJ

  80. @pielnia, 12:14
    100/100 jak pisał pewien zagubiony klasyk!

    Skoro jestem dziś w ciągu to dodam.
    Gensek od rana do nocy wstaje z kolan, bredzi o walorach „suwerenności” w ramach luźnego stowarzyszenia państw w UE. Luźnego, to znaczy powiązanego gospodarczo, ale bez wspólnej waluty.
    W dyskusjach publicystycznych rzadko, a w politycznych chyba nigdy, nie padł argument, że przepisy unijne też krępują silne państwa członkowskie (Niemcy, Francja).
    Niemcy poszły na rękę Francji i zgodziły się na EUR mimo silnej tradycyjnie DM.
    To był kompromis silnego panie genseku! (przepraszam Cię ‘pielnio’, że wykorzystuje adres do Ciebie)

    Krzywousty bredzi o „wybudowanych chodnikach” i grabieży na suwerenie, obrzydza UE, kłamie bezwstydnie.
    Nawet policzył/policzyli, że do Unii dokładamy.
    Przecież to jakiś obłęd!
    A ‘wiesiek59’ pisze „uważam, że pragmatyczniejsi są ci gabinetowi”

    Palikot w swojej książce napisał, że Tusk w gabinecie URM popisywał się próbami trafienia kopem piłki w jakiś cel.
    Chyba to był wazon…
    A nie wiedział, że Kamiński to piesek genseka…

    Czekam na Tuska wiecowego, zawsze mnie uwodził na parę miesięcy.
    Ma Tusk kasę, emeryturę, wnuki – czas się oddać Umęczonej.

  81. Art63
    Raczej nie liczę na otrzeźwienie tzw. lewicy, czego najlepszym dowodem jest Zandberg, który właśnie dlatego, że nie poszedł razem z lewicą do wyborów w 2015, przechylił szalę zwycięstwa na rzecz PIS. Teraz znowu obiecuje ogromadzić wokół siebie prawdziwą lewicę i ma gdzieś próby konsolidacji opozycji, co – z kolei – rozumie Barbara Nowacka, która widzi dalej niż ten bufon.

  82. Filisterce blogowej i przodowniczce M a g……

    Wiesio pisze, ze przebudowa Europy nastapi szybciej, niz myslimy. Jesli jednak mial na mysli, ze myslimy o D, GB i F, to sie oczywisciwew swoim mysleniu przeliczyl i pomylil srogo. Ciegle „blondzi2 blokowy Wiesio przepisujac wiesci bez politycznej tresci; czyt. doswiadczenia.

  83. stasieku
    „Czekam na Tuska wiecowego, zawsze mnie uwodził na parę miesięcy.
    Ma Tusk kasę, emeryturę, wnuki – czas się oddać Umęczonej.
    I znowu się z Tobą zgodzę, niestety. Nieco wyżej „uzgodniliśmy”, na kogo warto liczyć i kto się nadaje do uprawiania sensownej polityki, choć o czymś tak trudno uchwytnym jak charyzma równie trudno wyrokować.
    Chyba najbliższy spełnieniu takich warunków wciąż jest Tusk. Jest mi obojętne na jakim koniu gotów by wjechać, byle w końcu wjechał
    Narazzo
    (pociągnęłam Twoje „Nara”)

  84. A sam tytuł to oczywiście frywolne nawiązanie – tylko dla koneserów – do wina owocowego vel Czar PGRu z lat powiedzmy gierkowskich, wielka popularność wtedy win tego typu.

  85. @tejot
    To przemówienie w TK, to klasyk tej formacji kłamców.

    Mam w zw. z tym pytanie.
    Dlaczego sędziowie SN, in gremio, nie oskarżą kłamcy o zniesławienie?
    Przecież zarzut, że łamali Konstytucję RP, jest bardzo poważny.
    Dlaczego media uważane za opozycyjne, przechodzą do porządku nad obelgami rzucanymi w kierunku jednej z niezależnych konstytucyjnie władz RP?

    Cóż to za bohaterstwo (przynajmniej dzielność) I Prezes, że „się nie ugięła” i powtarzała, że jej kadencja jest opisana w Konstytucji?

    Chyba raz przeczytałem głos opozycyjny, że „jeśli wygramy wybory, to skrócimy kadencję prezydenta”.
    Wiem, wiem, w Umęczonej nie obowiązuje zasada precedensów, ale posłuchać wtedy Adriana…
    Pozdr
    PS
    Kto jest Twoim ulubieńcem, no kto?

  86. Ten ranking na przywódcę nie nabiera tempa, a czasu jest coraz mniej, to może nie szukajmy wśród polityków, a raczej w gronie aktorów.
    Cezary Pazura ma odpowiednie walory, jest lubiany no i znakomicie odtworzył rolę Nikodema Dyzmy. Ja bym się zwrócił z uprzejmą prośbą

  87. „…słowa o sędziach SN łamiących konstytucję będą usłyszane tam gdzie maja być usłyszane i przysporzą jemu i państwu oraz PiSowi…

    …wdzięcznych wyborców.

    Piss, słowami pada, wyraża morale, mentalność i aspiracje dostatecznie dużej grupy plemiennej, aby w demokracji rządziła. Jak widać, zyskując największe „społeczne zaufanie” (patrz sondaże)
    Kto tego nie rozumie, może rządzić co najwyżej na klawiaturze własnych komentarzy.

    Potwarze, insynuacje, tchórzliwość, obrzucanie innych własnymi grzechami i niegodziwościami, obłuda, konformizm, nieuczciwość i tępota…
    Czyż trzeba wyliczać dalej, abyśmy w tym krajobrazie poczuli jak się u siebie, nawet jeśli w roli podróżnika obserwującego przez szybkę komentarzy?

  88. Chcecie skumbri, dostaniecie…

    Kto wywołuje politykę, jako plebiscyt na lubienie fałszywych konterfektów, lepiej niech idzie do lupanaru i wybierze sobie (nie innym) uczciwie, co lubi.
    Lubienie w polityce przez szybkę, widać jak na dłoni w sondażach o tzw. „zaufaniu”.
    (Desygnat pojęcia: zaufanie nie jest polo-kokcie znany, stułbia cywilizacyjna czuje tyko to, co lubi i w to ufa i temu ‚zawierza’, nawet jeśli to nie istnieje).

    W tym kontekście, plebiscytu na zaufanie w lubienie, będzie rządził Rydzyk z cyckami Dody i d..ą Biedronia.
    Proszę się nie łudzić, że taki konstrukt nie wypłynie – sami o to wołacie.
    A o co wołacie – to-macie.
    Czyli skumbrię na smak stułbi, w opakowaniu zastępczym z drobiu kaczym.

  89. <WIG 20
    Dziś rano, w TOKFM, poruszono temat „Pracowniczych programów emerytalnych” (PPE).
    Tam się WIG20 pojawił, jako jeden z możliwych „zaczepień” dla rentowności składek.

    Donoszę Państwu, że w środę, 19 grudnia o godz. 13:27
    WIG20, rok do roku, osiągnął -5,44% i zajął tym wskaźnikiem 4 miejsce w Europie.
    Oto kolejność na podium.
    1. OBX Norwegia +4,12%
    2. BUX Węgry +2,09%
    3. RTS Rosja -4,66%

    Jak widać przodują, oprócz Norwegii, kraje upadłe.
    DAX niemiecki -18,73% !!!!
    Do końca roku kilka dni roboczych.

  90. stasieku
    19 grudnia o godz. 13:37

    Dodaj do tego fakt, że wszystkie trzy mają trwałe nadwyżki budżetowe i dodatni bilans handlu zagranicznego.

    Giełda to kasyno, w którym duzi łupią małych graczy, nie swiadczą wyniki giełdy o niczym.
    Wyniki giełdy niemieckiej, nijak się mają do ich gospodarki.

  91. @mag
    Dlaczego „niestety” się godzisz ze mną, Madziu? (żart)
    Masz rację, że charyzma to cecha niedookreślona.
    O genseku opozycyjne media od lat mówią, że kawał łobuza, „ale ma charyzmę”.
    Ja widzę starego, brzydkiego, chorego człowieka.
    Czasami mi go żal, ale szybko ten żal mi przechodzi i najgorsze myśli z głowy odganiam.
    Nara
    PS
    Cimoszewicz nie wytrzymał ciśnienia, Borowski (wespół w zespół) rozwalił SLD.
    Ale ich lubię tak, jak nie cierpię Kwaśniewskiego za tę „osobliwą nieciekawość” i obrzydliwą poprawność, oportunizm polityczny.
    Jak Kwaśniewskiego Clinton przedstawiał Jaggerowi, ten miał minę „WHO the f..k, WHAT?).

  92. @
    Partie polityczne traca znaczenie, wybory jawia sie ludziom jako niewiele zmieniajacy rytual, na ktory warto chodzic tylko dla jaj, bo dobry polityk, to ten, ktory najlepiej zabawia gawiedz. Jaka niby charyzme ma Trump?
    Kto jeszcze wierzy w politykow i ich zdolnosc zmieniania rzewczywistosci?! Wiekszosc ludzi ma ich wszystkich za zlodziei „po rowno”, na zadne programy nie liczy, bo albo ich w ogole nie ma albo i tak z nich nic nie wychodzi, wiec ta partia wygra, ktorej uda sie cos z pyska wyrwac.Cale to gledzenie o wartosci tej czy innej partii, tego czy innego polityka przestaje miec sens. Nikogo juz nie interesuje zadna ideologia. Jaka zreszta skoro prawica realizuje postulaty lewicowe a lewicy w ogole nie ma. Co w tym wszystkim jest sexy dla mlodych? Taz oni juz wymiotuja polityka gerantokracji oderwanej od rzeczywistosci. Nikt tego bajzlu nie posprzata bez totalnej zmiany oblicza demokracji, bo to obecne to maszkaron.

  93. Gekko
    Irytują mnie wszelkie sondaże, które prowadzą owce na manowce.
    Obawiam się, że zamiast skumbrii, czy innej stułbi dostaniemy samą tomatę.
    A tak już na poważnie, czy nie lepiej zwrócić się do astrologa? Przełom starego i nowego roku to najlepszy czas na różne bajtle i kocopały zapisane w gwiazdach. Suweren wprost uwielbia wciskanie sobie różnych kitów.

  94. @
    Gerantokracja rzadzi polityka w obecnym wydaniu ale i w mediach glownych nurtow, a internetowa sieczka nie daje mlodym zadnej mozliwosci znalezienia sensownej i prawdziwej opowiesci o swiecie. Trzeba sporego doswiadczenia zyciowego aby umiec oddzielic „ziarno od plew”.
    W szkole tego nie ucza. Wiec bedzie coraz wiecej ruchow „zoltych kamizelek” w calej Europie pod haslem -chcemy wszystkiego ale natychmiast! Jeszcze nikt nigdy nie oddal wladzy dobrowolnie a juz na pewno nie ma na to ochoty „pokolenie 68” i „pokolenie solidarnosci” w Polsce. Wiec taki bajzel bedzie trwal, dopoki to pokolenie po prostu nie wymrze albo bedzie taka zadyma jakiej dawno w Europie nie bylo.

  95. Te wszystkie demokratyczne rytały , kampanie wyborcze i starania o przychylność wyborcy , kogo to jeszcze interesuje , jak bez wyborów i na niedemokratycznej drodze można mieć na przykład Putina, a demokratycznie to dostaje się na końcu idiotę typu Trump ?

  96. @mag end @ stasieku ,
    Prowadzicie Oboje interesujące dywagacje o przyszłym przywódcy zwycięskiej grupy .Schetyna jest gwarantem porażki (ktoś musi mu wytłumaczyć !) a Zandberg ma głos nie do zniesienia powyżej 15 sekund .Jak to sie stało , ze spodobał się widowni i skopał szanse SLD ( trudno pojąć ….
    Biedroń to nie to .
    W Warszawie nie ma dobrych kandydatów ? nie wierze Poszukajcie ! Proszę .

  97. Wiosna, wasza czy nasza? Bo wybory za pasem.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1776174,1,czy-prezes-kaczynski-kolejny-raz-zaryzykuje-przyspieszone-wybory.read

    Przedstawicielom antypisowskich formacji niepokojącym się, że na wspólnej liście stracą swoją podmiotowość oraz partyjną tożsamość, senator Marek Borowski proponuje proste rozwiązanie, ograniczające zarazem spory o to, czyj kandydat na którym miejscu. To konstruowanie list wyborczych w ten sposób, aby każda partia wchodząca w skład wyborczej koalicji miała przypisane określone miejsce na liście przeznaczone dla jej przedstawiciela. W opinii senatora nie miałoby tu znaczenia, czy ktoś jest na „jedynce” czy „czwórce”, ponieważ w kampanii partie wzywałyby do głosowania na dane miejsce na liście. Wyborca nie musiałby np. szukać, gdzie na tej koalicyjnej liście wylądował np. kandydat SLD, ponieważ wiedziałby, że na każdej liście w kraju będzie zawsze – powiedzmy – na czwartym miejscu.

    A tu (i teraz), na en passant, nihilisme rules. Horror, horror!

  98. @jakub01, 14:15
    Na Netflixie jest serial o Trumpie.
    Historia kariery, wywiady i takie tam.
    Przyznam się ze wstydem, że polubiłem „przedprezydenckiego” Trumpa!
    Miał ciepłe oczy, pełne usteczka do całusów, (jestem mega-hetero), ładny, zębiasty uśmiech, wzrost słuszny, otoczony pięknymi kobietami.
    Na swoje usprawiedliwienie dodam, że zrobił karierę najpierw w telewizji (you are fired!), a potem porwał tłumy w kampanii. Nawet kłamiąc jak najęty i mówiąc głupstwa.
    To musi mieć związek z charyzmą.
    Pozdr

  99. @Mag
    Lo kiej, powrozmy sobie, zobaczymy co nam sie sprawdzi za rok. Ja stawiam na to, ze wybory wygra PiS, tyle, ze moze nie doczekac konca drugiej kadencji i na pisk poleciec. No i mam tylko nadzieje, ze sie cholernie myle. Pozdrowko z Barcy.

  100. @ Stasieku
    Charyzma amerykanskich politykow o olsniewajacym usmiechu sztucznych zebow to cos nieco innego niz charyzma politykow europejskich. Mimo calej amerykanizacji kultury europejskiej ( a moze wlasnie dlatego) Europejczycy oczekuja czegos wiecej od polityka niz dobrej gry aktorskiej i seksapilu.Jestesmy znacznie mniej obludni niz Amerykanie. Rzeklabym nawet, ze nie tak durni. Wszyscy zgodnie cenia Merkel a ile w niej charyzmy bylo kiedykolwiek? Taz to kobita tak odseksualizowana jak robotnice na obrazach Fangora. Niestety moda na polityczne schow dotarla i do Europy zastepujac powoli rzeczowa polityke, ale to problemow swiata nie rozwiaze. To tylko igrzyska dla
    pospolstwa, ktore jednak sie tym tez juz przestaje zadowalac. Suweren moze i jest glupi ale na swoj sposob racjonalny i nie wszystko ciemny lud kupi. We Francji wlasnie przestal kupowac, to czego nie potrzebuje a co od lat mu sie wciska. Czekam na Niemcy.

  101. @Is42, 13:11
    Zakpiłeś z tym Cezarym, ale aktorzy (Regan, w pewnym sensie Trump) umieli porwać, czuli tango.
    Tak myślę: kto by u nas?
    Dejmka pamiętam: „aktorzy do grania, jak doopa do s…a” (sens, bo pamięć zawodzi).
    Ten zawód zmienił po 89 roku swój charakter.
    Guys ganiają za kasą.
    Nie lubią genseka w wywiadach, ale to wszystko – i tak prawie nikt nie czyta gazet.

  102. @mag,

    No niestety. Z SLD też nie jest lepiej, a Biedroń zachowuje się dziwnie. Tak czy inaczej trzymam ksiuki za wszystkie pro-zachodnie i pro-demokratyczne ugrupowania.

  103. mag
    19 grudnia o godz. 14:16

    Tak, jak się w coś wierzy, to żadna cywilizacja wiedzy i rozumu temu nie przeszkodzi.
    Na przykład sondaże – narzędzie cywilizacji rozumu. U nas robią je astrolodzy, a interpretują guślarze (na zmianę).
    Aby nie drażnić ludu wierzącego jego wizerunkiem własnym, a sprokurować wróżby, co każdemu spodobać się potrafią, nie drażniąc i nie przerywając snu.
    Jak ze wszystkim, u nas tylko tomata wychodzi nam na gardle spod brzytwy małpy, najętej jako fryzjer.
    No, ale miała bestia charyzmę.

    Nie wiem, gdzie na Żoliborzu znaleźć astrologa, ale kiedyś miałem sąsiadkę, co robiła za wróżkę.
    Jakby sądzić ludzi po czynach, a lubić po słowach, dawno już bylibyśmy po słowie rozwiązanym przez sąd.
    Okazałem się lepszym astrologiem, niż ona wróżką.
    Jak widać, można ze mną stracić charyzmę, bezpowrotnie… 😉

  104. wiesiek59 z godz. 7:29

    „Kompletnie nie zgadzam się (…) Pomija aspekt koncernów ponadnarodowych. To one są ekspansywne, a nie państwa.”

    Czytałem tekst Piotra Wójcika „Geopolityka – produkt przeterminowany”. Nawet chciałem ci ten tekst zalinkować ale pomyślałem, że i tak cię nie przekonam. No ale skoro sam mnie wywołałeś to mam następujące uwagi.

    Krytyka Polityczna i Wójciak zrelacjonowali spór o geopolitykę, który toczy się na prawicy. Geopolityka jest bowiem wyłącznie jej domeną. I to podkreśla autor pisząc, że ideologia ta ma konserwatywno-nacjonalistyczny, wywodzący się jeszcze z z epoki maltuzjańskiej wymiar, który okazał się na tyle fascynujący dla częsci polskiej prawicy, że się nim tak zachłysnęła iż straciła zdolność do racjonalnej oceny rzeczywistości politycznej. Zbulwersowani tym odlotem racjonalni konserwatyści ze środowiska skupionego wokół „Nowej Konfederacji” postanowili swych prawicowych kolegów ściągnąć na ziemię. I wokół tego ściągania z geopolitycznych fantazji na ziemię toczy się dyskusja, którą Wójciak obszernie zreferował na łamach KP.
    Stanowisko lewicy wobec tej prawicowej debaty masz w zakończeniu tekstu, gdzie autor przypomina na przykładach, że lewica stosuje do opisu rzeczywistości politycznej analizę klasową a nie geopolityczną.
    W tym ujęciu twoja uwaga o pominieciu roli „koncernów ponadnarodowych” sensu nie ma ponieważ geopolityka się „koncernami” nie zajmuje. Geopolityka odrzuca analizę klasową a więc pomija kategorię jaką jest kapitał – w tym przypadku „koncerny”. Dla nich podmiotem polityki są wyłącznie państwa jako organizacje homogenicznych narodów, których interesy są zdeterminowane geograficznie.

    Świetnym przykładem na to co wyżej napisałem jest geopolityczna interpretacja konfliktu politycznego na Węgrzech, którą serwuje Madziarom Orban. Według niego za zamieszkami w Budapeszcie kryje się „sieć konspiracyjna (1 500 aktywistów)” Sorosa, który w interesie imperialnym Zachodniej Europy (Bruksela) chce zdestabilizować Węgry by potem upchnąć w nich islamskich uchodźców. A to w celu rozcieńczenia chrześcijańskiej tożsamości narodu węgierskiego co ma mu uniemozliwić powstanie z kolan po traktacie z Trianon i w efekcie odzyskać przez nich swą historyczną przestrzeń życiową tj np Zakarpacie. Tak więc zdaniem Orbana imperialność zachodnioeuropejska w formie sojuszu brukselskiego jest wymierzona w imperialność węgierską. Celowo używam określenia „imperialność” a nie „imperializm” by podkreślić brak klasowości w tym wywodzie.
    W typowo geopolitycznym wywodzie Orbana słowa też nie ma o realnej przyczynie konfliktu tj o tzw „ustawie niewolniczej” przyjetej przecież w interesie ponadnarodowych koncernów – czyli o kwestii jak najbardziej klasowej.
    Co zresztą, jak przypuszczam, owym koncernom jest na rękę.

  105. @jakub01, 14:58
    O rany! Ale jak Niemcy „pójdą się (…)” to, jak mnie uczyli na studium wojskowym, trzeba kupić Ekspres Wieczorny i się nim przykryć gdzieś w piwnicy!

    Zwróciłaś uwagę na Niemcy, a dla mnie kłopoty Włoch (EUR) i ostateczna wersji Brexitu przesądzą o losach UE.
    Niemcy ciągle mają z czego dać. Może lepiej – oddać.
    Ich pragmatyzm jest nie do przecenienia.
    Ciekawie się zanosi ten 2019 rok.

  106. Jedyne wyjście, to skrzyżować Schetynę z Biedroniem. Powinno się udać.

  107. Zamiast tańca z gwiazdami, polityka będziemy wybierać w kolejnym odcinku- tańca z politykami?

    Taki sam dobry sposób weryfikacji, jak każdy inny, a zamiast wydawać miliony, można by na tym zarobić……

  108. @
    Nie w tym rzecz, czy Schetyna ma charyzme czy nie. Rzecz w tym, ze uosabia to co bylo, a do czego suweren nie ma ochoty wracac. Przeciez wlasnie dlatego , z przekory i niecheci do PO zaglosowano w ’15 tak jak zaglosowano. Schetyna zandto kojarzy sie ze stara PO, w przeciwienstwie do samego Tuska, ktory „uciekl do przodu” i wyrosl na polityka klasy swiatowej( na zadnym koniu nie przybedzie, co juz zreszta oswiadczyl).
    Biedron zadnym polskim Macronem nie jest( i zdaje sie, ze na szczeszescie).Ale to czego ma nadmiar suwerena malomiasteczkowego
    i wiejskiego wcale nie pociaga. Dobra to byla egzotyka w Slupsku, z korzyscia zreszta dla miasta ale Polska jest bardziej zroznicowana niz Slupsk i nie pojdzie na taka egzotyke.

  109. Bar Norte
    19 grudnia o godz. 15:13

    „geo- «pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na ich związek znaczeniowy z kulą ziemską lub skorupą ziemską»
    Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego”

    Na tej definicji poprzestańmy.
    Geopolityka, geostrategia, to nie wymysł, tylko fakt.

    Skoro mamy kraje oddziałujące globalnie, firmy działające w skali globu, to należy ten fakt uwzględnić w dyskusji.
    Takim podmiotem są na przykład wielkie instytucje finansowe, koncerny wydobywcze, telekomunikacyjne, medialne, oddziałujące globalnie, mające większe budżety niż niejedno Państwo, aktywnie wpływające na polityków czy rządy.
    To ich interesy są uwzględniane, nie obywateli- w pierwszej kolejności.

    Nawiasem mówiąc, geopolityka to raczej wymysł anglosaski, a nie niemiecki.
    Mackinder…..

  110. http://wyborcza.pl/7,75398,24294329,prokuratura-bada-zdrade-dyplomatyczna-tuska.html#nowaZajawkaGlownaMT

    Pod hasłem LOCK HIM UP, prokuratura PiS zamierza przesłuchać tłumaczkę Tuska z roku 2010. I to w samym sercu Europy.

  111. jakub01
    19 grudnia o godz. 15:25

    Prawie w całej Europie następuje wymiana elit, powstają nowe partie i frakcje, z nowymi twarzami.
    Nowe wyzwania zmuszają do znalezienia nowych pomysłów.
    Tego stare czerepy nie są w stanie dokonać.
    Czas Styropianowców również jest ograniczony.

    Moim zdaniem, termin przydatnosci tej formacji, zdecydowanie minął…….

  112. do „stasieku”: ponieważ należę do ludzi,którzy twierdzą,że szklanka jest niestety do połowy pusta (realisto-pesymistów),więc wyrażę moją konstatację,że jest mi smutno,iż tylko Ty jeden skomentowałeś mój wpis w wymiarze 100/100.Pozdr.

  113. @Stasieku
    Prawo Parkinsona mowi, ze jesli ma sie zdarzyc cos czego absolutnie sobie nie zyczymy, to zdarzy sie na pewno. Niemcom przestaje sie podobac przewodzenie Europie tak jak Amerykanom przewodzenie swiatu. Oczywiscie wowczas dopiero, kiedy to przywodztwo niesie z soba coraz wiecej klopotow i wymaga coraz wiekszej odpowiedzialnosci a korzysci sie kurcza. I tu zgadzam sie z Radkiem Sikorskim i jego stwierdzeniem, ze bardziej boi sie od niemieckiej dominacji, niemieckiej bezczynnosci . Ale epoka Merkel juz sie konczy i jak sadze wlasnie dlatego, ze maja najwiecej do stracenia nastepna ekipa bedzie znacznie bardziej zachowawcza. Na czym zreszta moze tylko stracic, bo dobrobyt
    Niemcow, to w ogromnej mierze ich otwarcie na swiat i emigracje (od gastarbeiterow z Turcji poczawszy).

  114. wyzysk

    „Upuszczanie krwi panstwu przez neoliberalnych konowalow jest ciekawie opisane na przykladzie szpitali,w nowym artykule Krytyki Politycznej.”

    Wystarczą mi opisy tzw realiów służby zdowia zawarte w co drugiej współczesnej powieści amerykańskiej, brytyjskiej czy skandynawskiej. Piszę w „co drugiej” bo pisarze z uwagi na atrakcyjność dramaturgiczną wątków medycznych nie szczędzą. Co ciekawe wątki te utrzymane są zwykle w poetyce naturalizmu czy pozytywizmu.
    I tak np bohaterka poczytnej pisarki amerykańskiej Karin Slaughter, lekarka praktykujaca w tzw „pasie rdzy”, jako żywo przypomina skrzyżowanie doktora Judyma z Siłaczką. A jej pacjenci postacie z „Chłopów” czy „Antka”.

  115. @Wiesiek 59
    „Czas Styropianowców również jest ograniczony.

    Moim zdaniem, termin przydatnosci tej formacji, zdecydowanie minął…….”
    To prawda, ale wlasnie dlatego wroze, ze przyszloroczne wybory moze wygrac pis. Po prostu z braku alternatywy. Rok to zbyt malo na stworzenie nowego wymiaru polityki. Na to potrzeba troche wiecej czasu totez Pis mimo wygranej wcale nie musi doczekac konca drugiej kadencji.Mysle przy tym,ze jednak samodzielnie rzadzic nie bedzie i bez koalicji sie nie obejdzie. A zdolnosci koalicyjne Pisu sa az zanadto dobrze znane. Dla tej formacji istnieje tylko wszystko albo nic. Mysle, ze 2019 bedzie rokiem wstrzasow politycznych nie tylko w Polsce.

  116. @Stasieku
    Coraz bardziej prawdopodobne staje sie ponowne glosowanie nad Brexitem, ktory nie oplaca sie zupelnie nikomu a Brytyjczycy coraz bardziej miekna. Mniej ich bedzie kosztowalo zaplacenie za te cala zadyme niz rzeczywiste wyjscie z UE i powoli zaczyna to do nich docierac. Rzecz w tym aby jakos wyjsc z twarza wobec wlasnych obywateli. May raczej poleci.
    Co do pieknych” makaroniarzy” to bym nie przesadzala z obawami.

  117. jakub01
    19 grudnia o godz. 15:25
    Donosi, ze homoseksualizm to egzotyka, do tego egzotyka w konotacji robienia polityki. Biedni niemieccy ministrowie, nie wiedza, ze sa czescia egzotyki.

  118. @pielnia11, 15:38
    Odpowiem Ci tak: ‘pielnio11’, tu się wszyscy znają, a Ty mi się wydajesz ‘nowa’.
    Zresztą ja tu bywam tylko 9 lat z przerwami wielomiesięcznymi i może się mylę.

    Pisz, ‘pielnio11’, proszę, wnoś świeży powiew, jak dla mnie to czyni np. ‘jakub01’ (pozdr.)
    Serdeczne pozdrowienia, damy radę!

  119. Charyzma, czyli polityczny sex appeal – co to jest? i na czym polega? wreszcie, czy można to nabyć, podrasować, czy raczej jest dane genetycznie raz na zawsze?

    Te pytania faktycznie mi się nie cisną, ani nie uważam osobiście, że red. Passent prowokuje czyli podpuszcza. A jeżeli to robi, to w ramach ogólnego prawidła, że każda wypowiedź jest podpuchą. A jak ktoś taki dołująco o czarze polityka Schetyny felietonizuje, to jest mega podpucha. Osobiście sądzę, że jest to mega ściema alla Polacca. Bo nastały czasy mega populizmu i to jest siła wiodąca. Przykładem jest zawierucha z tzw. bonifikatami za wykup nieruchomości na własność w ramach likwidacji „opłaty za wieczyste użytkowanie”. I chyba każdy zdaje sobie sprawę, że tę zawieruchę posiał PiS.

    Na razie mamy zaganianie do klatki delfinów i w ogóle chowanie dżina do butelki, wciąganie „unijnej szmaty” na maszt, czyli kolejną mega ściemę w reżyserii prezesa. Czy mu się uda i na ile? – od tego zależy więcej niż od tego jaki krawat pod uśmiech założy Schetyna, zdaje mi się.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24291404,samozwancze-delfiny-zaganiane-do-klatki-czyli-kaczynski-zaczyna.html

  120. @Wiesiek 59
    „Prawie w całej Europie następuje wymiana elit, powstają nowe partie i frakcje, z nowymi twarzami.
    Nowe wyzwania zmuszają do znalezienia nowych pomysłów.”
    Tylko tych nowych pomyslow nie widac. Natomiast stare typu populizm i co gorsza faszyzm maja sie calkiem, calkiem.Wymiana elit na nowe nie oznacza, ze na lepsze. Popatrz jakie nadzieje wiazano z Macronem i co z tego wyszlo.Polityka stala sie zajeciem dla cynikow i karierowiczow totez dosc sceptycznie odnosze sie do nowych partii i nowych twarzy. Zmienic zreszta nalezy system a zadne partie tego nie uczynia, bo utrzymanie tego calego szajsu jest w ich interesie.Bycie w opozycji tez jest wygodne, wiec i z opozycja niewielkie wiaze nadzieje. Zmian moze dokonac moim zdaniem tylko ulica i to niemal jednoczesnie w calej UE.
    Czas na Europejska Wiosne.

  121. wiesiek59

    „geopolityka to raczej wymysł anglosaski, a nie niemiecki. Mackinder…..”

    Owszem. MacKinder był czołowym idologiem Imperium Brytyjskiego.
    Z tym, że na ponure konsekwencje tej ideologii pielegnowanej przez konserwatystów angielskich w tekście o brexicie, który wczoraj zalinkowałem zwracają uwagę Davies i Rosiak

    Davies mówi:

    „Myślę, że bardzo szybko po wyjściu z Unii bez żadnego porozumienia Zjednoczone Królestwo zacznie się rozpadać. Ideologia stojąca za brexitem to wyraz angielskiego nacjonalizmu, nie brytyjskiego, ale właśnie angielskiego. Opiera się na imperialnym przekonaniu, że Anglicy dominują w Zjednoczonym Królestwie, a Brytyjczycy z kolei dominują nad resztą świata. To wszystko już przeszłość, historyczne rojenia, zbiorowe szaleństwo.”

    Zaś Rosiak uzupełnia tę myśl terminem geopolitycznym, bo wprost wynikającym z determinaty geograficznej – „euroza”:

    „Wielka Brytania od zawsze jest krajem na wpół europejskim i na wpół wyspiarskim. Do XIII wieku angielska szlachta posługiwała się na dworze językiem francuskim. Henryk VIII dokonał schizmy religijnej z przyczyn osobistych, bo chciał się rozwieść. To był pierwszy przykład radzenia sobie z problemem wewnętrznym poprzez zerwanie stosunków z Europą. Nieumiejętność ustalenia własnej pozycji wobec Europy nazywam w mojej książce „eurozą”. To zjawisko było od zawsze obecne, lecz w czasach imperium brytyjskiego nie miało większego znaczenia. Londyn odnosił się do konkretnych krajów europejskich jako swoich rywali i sojuszników. Nigdy nie mówiło się o Starym Kontynencie jako całości. (…) Po II wojnie światowej (…) Wielka Brytania straciła swoją imperialną rolę. Od tego czasu nie potrafi wymyśleć się na nowo i euroza odzywa się coraz częściej.”

  122. @Wiesiek59
    Kapitalizm nie majac zadnej przeciwwagi ulegl zwyrodnieniu. Demokracja
    tez.

  123. @azur
    19 grudnia, g.15:14
    Gdybyż to było możliwe…
    Wybrałabym jednak promienny uśmiech Biedronia na wejściu.
    Schetyna, gdy roztwiera szeroko paszczękę, ma jakby podwójną liczbę zębów. Jest jakiś jaki wyszczerzony, a nie uśmiechnięty. Podobny przypadek to ministerka od deformy edukacji.
    Oczywiście to detale drugorzędne, ale gdy mowa o szarmie, czarowaniu itp. ma jednak znaczenie.

  124. Mój typ, to prof. Marcin Matczak!
    Ilekroć go słucham, widzę, to myślę sobie, dlaczego takich ludzi nie ma w polityce.

    Ma jednak MM miłą, „jasną” twarz, a do tego, pewnie na wiece jest zbyt inteligentny.
    Ale pomarzyć można…

  125. Poszukiwania charyzmy trwają… czyli jak zdobyć nową pracę.

    Nie tylko w polityce medialnej, również w rzeczywistości – trwa nieustanny pościg suwerenów za charyzmatykami na stołki.
    O czym marzy decydujący wyborca, gdy zmierza do urny wrzucić komuś bilet na obfity talerz brukselki, lub choćby michę kartoflanych, rodzimych fruktów?
    Kandydat(ka) właśnie poszukujący(a) zajęcia doskonale wie, czym zwabić gminnych headhunterów:

    „Unia to finansuje. A my wiemy, jak te pieniądze zdobywać. I bierzemy każdy projekt, za kilkaset tysięcy, za milion, ale i za miliardy …Lubię nowe wyzwania. Nie muszą być spektakularne.”

    Pewnie, branie miliardów ‚na każdy projekt’ to nic spektakularnego.
    To po prostu naturalna pszenno-buraczana charyzma, stołki do brania miliardów to tylko omasta.
    Dylemat rozwiązany.

    PS
    Cytowałem z wywiadu dla „Przeglądu”.
    Kogo?
    Domyślcie się, choć łatwiej wyczuć.

  126. Ośmiornica PiS

    Minął miesiąc od #aferaKNF a PiS umoczony w kolejny skandal? #AferaLekowa – czy również tutaj doszło do korupcji?!

    14 grudnia Ministerstwo Zdrowia dopisało do projektu listy refundacyjnej 14 leków jednego z koncernów. Na weekend całe kierownictwo resortu pojechało do hotelu, który należy do właścicieli TEGO koncernu farmaceutycznego!

  127. jakub01
    Czy już jesteś w Barcelonie? Jak się czuje Szarek/Szczerek?
    Matko boska, czy mylę imię i pleć Twojego kota/tki? (demencja?!).
    A wszystko dlatego, ze koty/tki moich znajomych zwą się podobnie.
    Gdybym miała jeszcze jednego kota, oprócz Dżezi, nazwałabym go, bez względu na płeć, Szarik. Jak ten poczciwy, przemądry wilczur z „Czterech pancernych”, na którym wychowały się nasze dzieci (i my). I jakoś to nam, ani im nie zaszkodziło.

  128. @adam100

    Też zauważyłem tego mocno lansowanego njusa.
    Mam jednak problem, by zauważyć (w świetle cytatu) aferę, na czym polega.
    Burza mózgów potrzebna, czy tylko mi – implantacja?

  129. @mag
    Ci szczerzący się często bez przyczyny, zdają się nie rozumieć, że piękne zęby pięknieją, kiedy pokazane są „w błysku uśmiechu”, tak jakby chciały zadziwić i zaskoczyć swoją urodą.

    Jest w Legii taki Carlitos, Hiszpan, który ciągle się szczerzy, nawet jak go kopną.
    A zadałaś sobie, ‘mag’, pytanie: jakby szczerzył się gensek, gdyby miał szczękę Schetyny?

  130. Wiesiek59
    „Zamiast tańca z gwiazdami, polityka będziemy wybierać w kolejnym odcinku- tańca z politykami?

    Taki sam dobry sposób weryfikacji, jak każdy inny, a zamiast wydawać miliony, można by na tym zarobić……”

    Całkiem niegłupi pomysł!

  131. mag
    19 grudnia o godz. 16:27

    Ale S. dysponuje dobrymi boczkami, chociaż, prawda, ma wielkie nogi.
    Za to B. tak naprawdę ma wadę kręgosłupa i nietrzymanie wymowy.
    Co wybrać, jak żyć w roli rzeźnika w jatce?

  132. – – –
    Karkówka najlepsza u Kosiniaków.
    – – –
    Jutro – flaki.
    – – –

  133. jakub01
    19 grudnia o godz. 16:23

    Cały czas podkreślam, że demokracja w znaczeniu europejskim, nie istnieje nigdzie- poza przeszczepami- dawnymi koloniami europejskimi.
    A i te przeszczepy mają swoją lokalną specyfikę.
    Dawne kolonie brytyjskie, znacznie różnią się od hiszpańskich, czy francuskich.
    Europocentryzm zaślepia, jest zgubny.

    A co do kapitalizmu, to samo.
    Ten europejski różni się od indyjskiego, arabskiego, czy chińskiego.
    Znalezienie obiektywnej miary do tak różnych systemów, jest praktycznie niemozliwe- moim zdaniem.
    Zawsze będzie to ocena z jakiegoś punktu odniesienia.

    A więc, ta różnorodność stanowi pewną przeciwwagę, wielość wzorców daje jakąś nadzieję wyboru.
    Tyle że sukcesywne bombardowanie, czy ekonomiczne ataki, zniszczyły już kilka istniejących konkurencyjnych w stosunku do modelu europejskiego systemów gospodarczych.
    Kapitalizm państwowy się jedynie ostał, albo monarchie absolutne których własnością jest Państwo….

  134. stasieku
    19 grudnia o godz. 16:33

    Mój typ, to prof. Mączyńska, Płatek, Okręźlak…..
    Kobiety wydają się w wielu sprawach kompetentniejsze.

  135. @mag, 16:27
    Ten Biedroń ma ‘szarm’?
    U Macron’a widziałem coś na kształt ‘dignity’, miał u mnie plusy dodatnie za wygląd, za gest, ze krok po dywanie.
    Po niespodziewanym sukcesie wyborczym, inni, wielcy Europy, patrzyli na niego z podziwem i nawet słuchali.

    Biedroń (zach. prop.) się wdzięczy, uśmiech ma przyklejony, slogany z XX wieku, nie, nie, zdziwię się jak pociągnie młodych.
    Ale powiedział wielokrotnie, że przed wyborami sie połączy z KO i dlatego robienie mu koło pióra w tej fazie kampanii, to błąd Platformy.
    Niech Biedroń ożywi swoją niszę.

  136. @Pielnia11
    ” Las płonie,a publicyści zajmują się seksapilem.”
    Publicysci z tego zyja, nie sa od edukowania spoleczenstwa, choc akurat
    POLITYKA wziela na siebie i to niewdzieczne zadanie.Witam i pozdrawiam.

  137. stasieku
    Niektórzy mają taki układ szczęki górnej, że nie widać im zębów, gdy mówia. A nie widać tym bardziej, im szerzej się uśmiechają . Nawet jeśli zęby mają, obojętne – prawdziwe, czy sztuczne.
    Zresztą nie da się ukryć, że CAŁY gensek, jak go nazywasz, jest po prostu nieładny i nieapetyczny. Nawet gdy był młody, nie grzeszył urodą, ani wdziękiem. Zawsze był jakiś taki zapyziały. Znacznie lepiej, choć bardzo podobny, prezentował się bliźniak Lechu.
    My tu sobie gadu, gadu o wpływie fizjonomii na powodzenie lub nie w polityce i ktoś (nam niechętny) może uznać, że to złośliwości z magla rodem, ale takie obserwacje się potwierdzają.
    @stasieku, podaj proszę, jakieś konkretne przykłady, bo właśnie silnie rozbolała mnie głowa i wymiękam.
    Pozdro

  138. Gekko
    Na miły bóg, nie dokonuj oglądu polityków przez pryzmat rzeźnika, bo szczerze ci powiem, że ja bym ich prawie wszystkich przerobiła, po stosownej weryfikacji, na mniej szkodliwe wytwory/przetwory.

  139. Gekko
    19 grudnia o godz. 16:40
    Mam jednak problem, by zauważyć (w świetle cytatu) aferę, na czym polega.

    Na „zachodzie” jest nie do pomyślenia żeby państwowi urzędnicy przyjmowali prezenty, typu darmowy pobyt w kurorcie, wyjazd na polowanie etc. od potencjalnych kontrahentów. Przypomnę ze Macierewicz rozpoczął śledztwo przeciwko niewygodnemu generałowi, mając za pretekst, ze ten przyjął w prezencie butelkę wódki. Podobne reguły powinny więc obowiązywać w Polsce ?

  140. @wiesiek59
    Po otwarciu giełdy usiasiusia, u nas i w Londynie, znowu zaczęli kupować.
    Trzeci dzień wzrostów, jest nieźle.

    A jutro pewnie „pierdut!”.
    PS
    Damą wiecową byłą Margaret Thatcher.

  141. @Mag
    Jestem w Barcelonie i pisze, bo zimno sie zrobilo i pada, zatem siedze w domu.Moj Szperek( od szperania, kotka, czarna)jest w siodmym niebie poniewaz kocha sie w kocurze mojego syna Juliu (kocurek tez jest czarny).
    Bez wzajemnosci niestety, bo Julio jej niecierpi. Nic dziwnego skoro na dzien dobry Szperek paskudzi mu do kuwety jakby to byla jego i w ogole sie szarogesi tak, ze kocurowi siersc deba staje.Normalnie inny kot dostalby natychmiast po pysku ale bezczelnosc Szperka jest tak szokujaca, ze Julio wlasnym slepiom nie wierzy i po prostu go zatkalo. To tak jak z PiS-em. Dla niektorych ludzi, to co pisiory wyprawiaja jest tak szokujace, ze trudno im sie zdobyc na reakcje. Przynajmniej nie od razu.Jak sie kocurek troche opamieta to jej wtlucze co nieco ale Szperek jest kotem wychodzacym i nieraz leje sie z dzika kociarnia, wiec zadnego wrazenia to na niej nie robi. Nieraz juz tak bywalo.
    A Barcelona w deszczu jest tez bardzo sympatyczna. Ludzie usmiechaja sie jak zawsze.

  142. @mag
    Jack Nicholson.
    Też mnie głowa zabolała, ale nie wymiękam.
    Zawsze gotów, Madziu.
    Nara

  143. adam100
    19 grudnia o godz. 17:07

    Ja wiem, ja rozumiem.
    Tylko, że tu nie ma mowy o darmowych prezentach przecież (są dodowdy, że zapłacono).
    Nie ma żadnych dowodów (tym bardziej złamania prawa) na związki przyczynowo-skutkowe (konferencji nie organizuje się z dnia na dzień).
    Dziennikarze żerują na insunuacjach, w miejsce dowodów „afery” (bo zapewne mają tylko donos i nic nie sprawdzili).
    Ja bym oczekiwał, że teraz zabiorą się do roboty i udowodnią dając tym społeczeństwu lekcję, co to jest konflikt interesów.
    Bo to własnie ewidentnie zaszło i to „na zachodzie” jest grubą aferą etyczną, która to etyka obowiązuje z mocą prawa.
    U nas – nie i nikomu się to w głowie nie mieści.
    I dlatego: nie ma cywilizacji „zachodniej” to i nie ma afery.
    – – –

    @ mag

    Zauważasz jakieś paralele rzeźnika i wyborcy w dyspucie na blogu?
    Obaj rozbierają sympatiami po częściach ciała?
    Mniej tionko już nie będę.
    Lansady zasyłam. 😉

  144. @Stasieku @Mag
    Charme Biedronia niestety moze mu w pewnej mierze zaszkodzic poniewaz przez wielu ludzi zwlaszcza starszego pokolenia bedzie objawem jego orientacji seksualnej. Co prawda Polacy deklaruja coraz czesciej otwartosc na inne orientacje niz hetero, ale jest to tylko otwartosc deklaratywna i to bez wzgledu na wiek. Mlodziez bywa z natury rzeczy bardziej radykalna w swoich ocenach i nie sadze aby charme Biedronia zrobil na niej inne wrazenie niz raczej odpychajace.
    Ale Biedron ma jednak pewien urok nowosci a i sukcesami w zarzadzaniu Slupskiem moze sie pochwalic wiec to pewna ilosc zwolennikow na pewno mu przysporzy. Nie przesadzalabym jednak z jego popularnoscia. Nie sadze aby znaczaco przelozyla sie na glosy. No, chyba, ze w istocie Polacy uznaja,ze to jedyna alternatywa wobec PO-PiS i rzeczywiscie gremialnie popra Biedronia. Ale to malo prawdopodobne.

  145. Możliwość wyboru jest charakterystyczna dla dla demokracji , ten systemy ma także napiasaną już w schtambuchu umiejetność ewolucji. Powstają w nim całkiem nowe partie polityczne reprezentujące nowe interesy polityczne i przejmują nie tylko wpływy polityczne , ale także władzę i to wszystko odbywa sie na pokojowej , ewolucyjnej drodze .
    Systemy totalitarne , dyktatury, mają to do siebie , że zawsze grają o wszystko i jedyna możliwa dla tego systemu droga przemian , to jest ta rewolucyjna. Pozostają jeszcze Chiny , które pokazały , że można przeprowadzić rewolucyjne przemiany społeczne bez rewolucji politycznej , ale to jest fenomen społeczny , który jest nie do powtórzenia w krajach o innej kulturze , jak konfucjanizm, który każdej jednosce już od urodzenia daje określenie miejsce w społeczeństwie.
    Wprowadzenie spowrotem systemu totalitarnego, albo jakiejś formy dyktatury, w społeczeństwach które już doznały przywilejów demokracji i związanej z nią wolnościami osobistymi jest utopią i nie będzie miało długotrwałego sukcesu i padnie z pierwszymi kłopotami gospodarczymi .
    Gorzej jest z kapitalizmem. Wolność prowadzenia działalności gospodarczej , jest nie odłączną częścią tych wolnosci , które gwarantuje demokracja. Demokracja bez wolnosci gospodarczej , a wiec kapitalizmu, nie ma sensu , ale kapitalizm jest k.rwą i może wszędzie i z każdym , a swoje wolnosci w nawet najgorszych systemach totalitarnych , może sobie poprzez korupcję zawsze w nich wykupić.

  146. @Wiesiek59
    „Europocentryzm zaślepia, jest zgubny.”
    Jasne, ze tak. Ale jest faktem. Europejczycy nie wyobrazaja sobie, ze moze istniec jakis lepszy system demokratyczny od ich wlasnego choc widza jak jest wadliwy i sami przeciw niemu protestuja nawet poprzez wybieranie populistow. Jak to sie nazywa? A, -dysonans poznawczy, jesli sie nie myle.Bledne jest przede wszystkim zalozenie, ze ludzie kieruja sie rozsadkiem i logika.

  147. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 21:11
    wiesiek59
    „Mnie się Schetyna podoba.”

    Przekabacony na neoliberalizm Biedron,
    razem z Petru i Schetyna ,
    zapewnia nam wladze neokonserwatystow na najblizsze lata.

  148. Z dystansu
    19 grudnia o godz. 17:51

    Prosiłbym o zastanowienie się nad problemem tzw. „wolnosci gospodarczej”.

    Szczególnie w kontekscie renegocjacji NAFTA, Brexitu
    Nieprzypadkowo, takie umowy o WOLNOŚCI mają tysiące stron- wraz z aneksami.

    Wierzyć w propagandowe slogany to jedno.
    Sprawdzać je od strony praktycznej, to całkowicie inny obraz.
    Tego dysonansu nie da się ukryć.

  149. wiesiek59
    19 grudnia o godz. 16:48
    „A więc, ta różnorodność stanowi pewną przeciwwagę, wielość wzorców daje jakąś nadzieję wyboru.”
    Racze sklaniam sie ku konkluzji-„Kapitalizm państwowy się jedynie ostał, albo monarchie absolutne których własnością jest Państwo….”
    Ale mowiac o przeciwwadze mialam na mysli ZSRR, ktory jednak zmuszal swiat zachodni do tworzenia kapitalizmu z ludzka twarza. Po upadku ZSRR zaczelo sie -hulaj dusza piekla nie ma. Rosja jako ew. zagrozenie militarne rzecz jasna sie ostala ale nie wymusza juz zadnych ustepstw w kwestiach socjalnych i ustrojowych w ramach rywalizacji o to jaki ustroj jest lepszy dla narodu.

  150. wyzysk
    19 grudnia o godz. 18:04

    Petru to nieudany projekt marketingowy, wykreowany w podobny sposób co Macron.
    I przez tych samych macherów.

    Taki ładny, wygadany, zdecydowany, dobrze ubrany, dziany….
    A jednak nie wypalił…….
    Z własnej winy zresztą.
    Zamiast bzykać, powinien pilnować interesów mocodawców.

  151. Niezależna Gazeta Polska Nowe Państwo” nr 10. Ten miesięcznik to niewątpliwie najbardziej twarde ze wszystkich wydawnictw Sakiewicza. Większość tekstów na temat Rosji i głównie bazujące na antyrosyjskich fobiach, uprzedzeniach, obsesjach i stereotypach. Moją uwagę zwrócił natomiast tekst Michała Rachonia o telewizji Russia Today (RT).

    „Zdaniem samej RT sygnał stacji dystrybuowany przez 22 satelity i ponad 239 operatorów trafia do ponad 700 mln gospodarstw domowych w ponad 100 państwach . W samych USA dostępny jest w 85 mln domów. W 2011 r. zgodnie z wynikami firmy badawczej Nielsen RT było drugą po BBC Word News najchętniej oglądana stacją newsową w USA, a w pięciu największych miastach wygrywało. Między innymi w san Francisco, Chicago i Nowym Jorku. (…) Dwa miliony Brytyjczyków oglądają regularnie kremlowski kanał, a w serwisie YouTube RT była pierwsza stacją telewizyjną, której materiały obejrzało więcej niż miliard internautów.”

    Już prawie mnie pan Rachoń zachęcił do oglądania RT. Sukcesy tej rosyjskiej telewizji wzbudzają przestrach na Zachodzie i jakaś korporacja RAND proponuje „rozważenie użycia środków, które pozwolą technicznie uszkodzić lub po prostu uniemożliwić działanie przedsięwzięć w rodzaju RT na Zachodzie”.

    No patrzcie państwo jak to się sytuacja odwróciła. 70 lat temu to na Wschodzie zagłuszano Radio Wolna Europa a teraz zastanawiają się na Zachodzie czy nie robić tego samego w stosunku do RT. Efekt będzie pewnie taki sam, czyli przeciwny do zamierzonego.

    Stanisław Lewicki
    http://www.mysl-polska.pl/1370
    ===============

    Aż strach się bać…….

  152. @
    Orientacja seksualna Biedronia nie mialaby zadnego znaczenia w Holandii czy w Hiszpanii. W Polsce niestety ma , choc niekoniecznie musi miec to odzew negatywny. Nie jest jednak zjawiskiem obojetnym, dlatego nalezy i ten element osobowosci lidera umiejetnie rozegrac.

  153. @PiS tak sie brata ze” zwyklym Polakiem” , ze na wymioty sie zbiera. Biedron nie powinien sie „bratac” ale raczej trzymac pewien dystans za to nie bac sie mowic o prawdziwych wartosciach demokratycznych. Rozdziale KK od panstwa i opodatkowaniu KK chociazby, czy zapobieganiu szerzenia
    antynaukowych i faszyzujacych postw.Tematow, na ktorych przyjecie Polacy sa gotowi jest zreszta cala lista.Nie ma ich kto podjac.

  154. Wiesiek
    Po pierwsze nie o tym pisałem .
    A po drugie z wstydem muszę sie przyznać , że należę do tych nielicznych , którzy nie znają tych tysięcy stron ,
    tutaj liczę na ciebie i twoje kwalifikacje w tej materi .

  155. jakub01 19 grudnia o godz. 18:15 W Słupsku wyborcy nie byli zainteresowani sypianiem z Biedroniem. Sprawdził się jako prezydent średniego miasta z dużymi kłopotami finansowymi. Problem dobrego rządzenia tkwi w tym, żeby dobrać do tego odpowiednich ludzi. Musisz im zaufać, a oni z kolei muszą zaufać innym i tak aż do dołu. Nie wspominam tu o kwalifikacjach, bo to wydaje się oczywiste. Najwyższe muszą posiadać urzędnicy średniego szczebla, bo to na ich barkach opiera się gmach państwa. To są tysiące ludzi i od nich wszystko zależy.
    PiS musi szybko władzę utracić, bo Polsce grozi hungaryzacja/oligarchizacja. Już dzisiaj Węgrzy zarabiają mniej od Polaków i Słowaków, a od Czechów dzieli ich przepaść (50% zarobów Czecha). Orban uczynił ze swoich rodaków roboty przykręcające śrubki w montowniach samochodów zagranicznych koncernów. Uwłaszczył swoich kolegów i krewnych, a ci z kolei swoich kolegów i krewnych, i tak aż do dołu.
    Z popisem da się wygrać. Do urn muszą się jednak pofatygować wszyscy mieszkańcy miast. Pokazaliśmy tą moc w wyborach samorządowych i trzeba to podtrzymać. Wioskowym się ten polski burdel podoba, bo wieś to jedna ogromna szara strefa.

  156. wyzysk

    „Przekabacony na neoliberalizm Biedron”

    Niestety nic nie mogę jak na razie nic powiedzieć o poglądach politycznych Biedronia, bo on codziennie daje inne inne sygnały polityczne i składa inne deklaracje – często sprzeczne.
    Przykładem tego typu sprzecznych sygnałów jest np mianowanie na doradców aktywistów z Nowoczesnej i równoczesne pozowanie do zdjęć z aktywistami z Razem – jak na okładce poprzedniej Polityki.

    Tak więc jak na razie nie mam podstaw by się na jego temat wypowiadać a tym samym się zastanawiać czy jego „czar” jest marketingowo wykrojony pode mnie.

    Jeszcze co do „czaru” Macrona, bo w dyskusji wiąze się go z tego punktu widzenia z Biedroniem.

    Przypomnę więc, że to nie marketingowo wykreowany „czar” zadecydował o wygranej Macrona. Jego wybór był bowiem konsekwencją podpompowania medialnego zagrożenia związanej z Frontem Narodowym Maryni Lepenówny. Francuzi postawieni wobec alternatywy Macron albo „faszyzm” w wiekszości dokonali wyboru negatywnego – jak to się w kraju mówi wybrali „mniejsze zło”. Tak np postąpił elektorat lewicowy, który mimo wszystko wsparł Macrona.
    Z tego punktu widzenia to była bardzo porządna, uczciwa decyzja choćby w kontekście sytuacji w UE.
    Z tym, że za tę porządną i uczciwą decyzję zapłacili taką cenę jaką widać było w ostatnich tygodniach.
    I to jest fundamentalna lekcja realipolitik dla innych społeczności Europy – w tym krajan.

  157. @”W moim odczuciu najgroźniejsze jest to, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jakie są naprawdę wielkie wyzwania naszej epoki. W debatach na temat Trumpa albo brexitu rzeczywista problematyka schodzi na daleki plan. W trakcie amerykańskiej kampanii prezydenckiej w 2016 roku jedynym odniesieniem do zagrożeń związanych z rozwojem technologii była afera związana z e-mailami Hillary Clinton (śmiech). Nikt nie mówił o sztucznej inteligencji ani o rewolucji związanej z automatyzacją!”

    O tym mówi świat Forum, Nr 26.2018 • 19.12.2018
    ” Wszystkie dostępne dane posłużą do oszacowania, kim jesteś. I nigdy się nie dowiesz, dlaczego w odpowiedzi na wniosek kredytowy usłyszałeś „tak” lub „nie” – wieszczy Yuval Noah Harari. Rozm. Thomas Mahler”

  158. @Wiesiek 59
    ” O tym mówi świat
    Koniec kapitalizmu?
    Neoliberalizm przegrywa z cyfryzacją. Jeremy Rifkin uważa, że to dobra wiadomość dla świata. Alexander Hagelüken

    W roku 2000 roztaczał pan wizję cyfrowej rewolucji przemysłowej. Chodziło o koncepcję zerowych kosztów krańcowych, zgodnie z którą firm nic nie kosztuje udostępnianie swojego produktu dodatkowym klientom.
    Jeremy Rifkin: Marże zysku spadały, co zbijało z tropu menadżerów. Cyfryzacja postawiła pod znakiem zapytania założenia teorii klasycznej i neoliberalizmu.

    Koncerny samochodowe dużo kosztuje wyprodukowanie dodatkowych aut dla dodatkowych klientów. Facebooka i Google dodatkowy użytkownik nie kosztuje prawie nic.
    To radykalnie zmienia gospodarkę. Nie rozumie tego żadna szkoła biznesu, niewielu ekonomistów to pojmuje, ale wiele przedsiębiorstw – owszem.

    Koncerny samochodowe dużo kosztuje wyprodukowanie dodatkowych aut dla dodatkowych klientów. Facebooka i Google dodatkowy użytkownik nie kosztuje prawie nic.
    To radykalnie zmienia gospodarkę. Nie rozumie tego żadna szkoła biznesu, niewielu ekonomistów to pojmuje, ale wiele przedsiębiorstw – owszem.”
    Jeremy Rifkin (ur. w 1945 r.), amerykański socjolog i ekonomista. Od dziesięcioleci zastanawia się nad wielkimi tematami – od „Końca pracy” (tytuł jego książki z 1995 roku) przez kapitalizm („Trzecia rewolucja przemysłowa”) po energię wodorową („The Hydrogen Economy”). Obecnie kieruje firmą doradczą TIR Consulting Group.◾
    O tym mówi świat • Koniec kapitalizmu? Forum, Nr 26.2018 • 19.12.2018

  159. Schetyna nie jest sexy politycznie jak był Kennedy i Obama, to już mamy ustalone i podkreślone wężykiem.

    Ale co z tym Biedroniem, jest sexy, ale ta wiedza nam nie wystarcza. Jest sexy jak był Macron, ale czy aby nie jest ne-o-li-be-ra-łem. Już dwa lata temu z okładem język, którym Biedroń mówił o problemach finansowych zarządzanego przez siebie miasta, działacze lewicowi nazywają „neoliberalnym”. I o czym tu deliberować?

    Wczoraj Biedroń przyznał się do współpracy z Leszkiem Balcerowiczem – odkrył strajk.eu na początku br.
    https://strajk.eu/jak-robert-biedron-stracil-moj-glos/
    Ba, podobno trwa ona już od jakiegoś czasu. W rozmowie z trójmiejską „Wyborczą” zapowiedział, że guru polskich neoliberałów odwiedzi wkrótce Słupsk w ramach serii spotkań konsultacyjnych. „Zdajemy sobie sprawę, że finanse można podreperować zawsze. Stąd wizyta pana Balcerowicza” – wyjaśnił, wyrażając jeszcze zadowolenie z faktu, że architekt transformacji udzieli mu wskazówek za darmo.

    Osobiście bym się nie ociągał. Wszak neoliberała nie jest trudno rozpoznać i wskazać.

  160. Narastają nowe zagrożenia: koszty handlu, dywersyfikacja handlu i ryzyko polityczne
    Oprócz protekcjonizmu, przedsiębiorstwa powinny przygotować się na wyższe koszty handlu, przekierowanie handlu i rosnące ryzyko polityczne wykraczające poza protekcjonizm.

    Po pierwsze, luka w finansowaniu handlu (1,5 biliona USD) wzrośnie wraz z zaostrzaniem się warunków monetarnych i finansowych w dolarach, a także ze wzrostem ryzyka walutowego, politycznego i ryzyka braku płatności.

    Po drugie, przekierowanie handlu może wykreować zarówno zwycięzców, jak i przegranych: największe korzyści powinny odnieść centra handlu w Azji.

    Ponadto – spodziewamy się 400 nowych środków protekcjonistycznych na całym świecie (w porównaniu do 560 w 2017 r.), ale bardziej wyrafinowanych, wzrośnie również ryzyko konfiskaty i wywłaszczenia jako efekty miękkiego, ale jednak “przyziemienia” globalnej gospodarki.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=55999
    =============

    Oblicza wolnego handlu…..

  161. BWTB
    19 grudnia o godz. 18:58
    ” W Słupsku wyborcy nie byli zainteresowani sypianiem z Biedroniem.”
    Oczywiscie. Twierdze tylko, ze w przypadku Polski, sprawa orientacji Biedronia na pewno zostanie podniesiona przez konkurentow z PiS w ten czy inny sposob. I nalezy sie do takich atakow jakos przygotowac. Wiadomo do jakich chwytow PiS sie ucieka, a Polska to nie jest kraj, w ktorym obywatele traktuja sprawy rownosci jako cos oczywistego i nie podlegajacego dyskusji. Z cala reszta twojego wpisu w zupelnosci sie zgadzam.

  162. @

    Ten tekst to o PiS.

    „Jesteście wstydem dla Polski.
    Epizodem, społeczna pomyłką i kłamstwem.
    Politycznym i moralnym upadkiem,
    Ludzką krzywdą i łzą w oku.
    Nie władza jest waszym miejscem
    Lecz śmietnik historii…
    Aby nikt o was nie wspomniał
    Nigdy…”

  163. jakub01
    19 grudnia o godz. 19:32

    Nawet cyfryzacja generuje koszty.
    Energii, konserwacji sieci, budowy nowych połączeń, nadzoru, itp.
    Choć bedą one znacznie niższe niż realnej produkcji konkretnych dóbr, zaspokajających podstawowe potrzeby człowieka.

    Pan Ryfkin jest błyskotliwym intelektualistą.
    Takim jak ci geniusze od gospodarki 4.0.
    Pomija w swoich rozważaniach nieistotny fakt.
    KTO BĘDZIE KONSUMOWAŁ w społeczeństwie konsumpcyjnym, skoro konsumentów pozbawi się dochodów na konsumpcję?
    Nerki będą sprzedawać?
    Własne ciało, czy dzieci?

    Niektóre intelektualne rozważania są tak dalekosiężne, oderwane od realiów panujących na przeważającej powierzchni naszej planety, że aż przykro się robi.
    Intelektualiści są wspaniali.
    Tyle że potem muszą przyjść inżynierowie i technicy.
    A i tak może się po czasie okazać, że ten genialny projekt nie działa w praktyce, bo nie uwzględniono jakiegoś elementu, bądź odkryto w trakcie wdrażania jakieś nowe prawo psychologiczne, socjologiczne, czy ekonomiczne.

    Zresztą, wszystko już było opisane.
    Kłania się stary Lem, Huxley, Brandbury, Asimov, Zajdel, Orvell.
    Nieoczytani politycy czy naukowcy skupieni jedynie na wąskiej specjalności, nie będą w stanie wyciągnąć wniosków.

  164. @
    „Brytyjska polityka jest jak talerz spaghetti. Tylko że talerza nie ma, kluski walają się po całym stole i ktoś szlocha”
    The Washington Post◾

  165. Z dystansu
    19 grudnia o godz. 18:47

    Należysz do tych licznych, dominujacych wręcz, którzy propagandę biorą za dobrą monetę.
    Dostałeś trop, podociekaj.
    Na własną rękę.
    O co w ty chodzi- tych międzynarodowych czy bilateralnych umowach o wolnym handlu.
    Ile liczą setek, czy tysięcy stron, co jest w zakresie regulacji.

    To jest kolejny mit, wykreowany przez media.

  166. @Wiesiek 59
    Mysle, ze klania sie przede wszystkim Michal Kalecki.

  167. Co to oznacza , że Google nic nie kosztuje udostępnienie swoich produktów kolejnym kliejentom ?
    Czy oznacza to, że przestaniemy sie przemieszczać z miejsca na miejsce, a nasze realne życie przemieści się do internetu ?
    Jeśli pozostaniemy realnymi istotami , to nasze potrzeby pozostanę te same , a raczej sposoby ich zaspokojenia bedą sie zmieniać , ale to przecierz następuje nieustannie już na naszych oczach i dla nikogo nie jest zaskoczeniem .
    Narazie nie spowodowało to drastycznej odbudowy miejsc pracy , a raczej przyczyniło sie do powstania nowych , przynajmniej w krajach wysoko rozwiniętych.

  168. @Wiesiek59
    „Co dokładnie stanowi o trzeciej rewolucji przemysłowej?
    Kapitalizm będzie jeszcze istniał, ale nie będzie już dominować. Obok niego zdobywa sobie miejsce ekonomia dzielenia – pierwszy nowy model gospodarczy od czasu powstania kapitalizmu i socjalizmu. To Uber i platformy kooperacyjne we wszystkich dziedzinach życia. Obecnie trzy miliardy ludzi produkuje w internecie muzykę, filmy, blogi i dzieli się nimi. Robi kursy online albo współredaguje Wikipedię, demokratyzując wiedzę.”
    Jeremy Rifkin

  169. @Wiesiek59
    c.d.

    „Sprzęgając nowe techniki łączności z energią i mobilnością. Miliony Niemców przesyła swoją energię z wiatru i słońca bez dodatkowych kosztów do cyfrowych sieci. 35 proc. prądu pochodzi teraz ze źródeł odnawialnych, w 2040 roku będzie to 100 proc. W następnej kolejności należy powiązać łączność i energię z nową mobilnością, z samochodami elektrycznymi i ogniwami paliwowym, dodając wszędzie czujniki. Na koniec ludzie będą się mogli łączyć w skali globalnej, co zaowocuje przedsiębiorczością o orientacji społecznej.”
    Jeremy Rifkin

  170. Wiesiek
    Trop sam .
    Ja nie widzę tam niczego , naczym się znam i nie wiem co miałbym wytropić.
    Co wiem , to to, ze nasze życie wymaga wielu reguł i jest na szczęście dla nas jest też szczegółowo uregulowane i że takie międzynarodowe traktaty znoszące wszelkie bariery miedzy dwoma krajami, wymagają unormowania tych norm miedzy tymi krajami i że dotyczy to prawie wszystkich dziedzin życia .
    Wiesz lepiej to wytłumacz ?
    Spisek ?

  171. Muszę wyznać, że ogromną część życia przeżyłem w oparach, właście całe życie, w oparach końca kapitalizmu. Ostatnie jego stadia śledziłem przewracaj^ac kartkę za kartką, czytałem rozprawy o tym wyczekiwanym przepowiadanym końcu kapitalizmu w kilku językach. Najlepiej mi szła lektura traktatów pisanych cyrylicą, bo po kilku stronach wywód mi się zlewał w jedną całość. Koniec kapitalizmu jawił mi się jako coś, na co ludzkość czekała jak na Mesjasza. W końcu postanowiłem samemu się przyjrzeć temu końcowi, bo już się ciągnął jak by był tasiemcem bez końca. Jak wiadomo, nie było to łatwe przedsięwzięcie, nie można było tak wziąć i pojechać. Raz był i co nieco uszczknąłem tego widoku końca, który robił wrażenie luksusowego przeżycia. Tak też sobie zacząłem wyobrażać koniec czegokolwiek ważnego, jako coś niewyobrażalnie schludnego i wypełnionego dobrem, szczególnie materialnym. Ale ja wróciłem do traktatów o końcu kapitalizmu, także pisanych cyrylicą, to doszedłem do wniosku, że oni tam w tym kapitalizmie coś ukrywają, że coś trzymają pod podszewką, tę zgniliznę, czyli wyzysk. I domyśliłem się, że nie ma innej metody dla mnie w pogoni za końcem kapitalizmu, nie ma innej drogi jak wsiąść do pociągu (samolotu) byle jakiego, nie dbać o bagaż (jedną walizka na osobę), nie dbać o bilet (powrotny), ściskając w ręku kamyk zielony (tj. niewielki zwitek banknotów w tym kolorze) i patrzeć jak wszystko (włącznie z traktatami pisanymi cyrylicą) zostaje w tyle …

    Oj naszukałem się tego końca kapitalizmu, i to wcale nie turystycznie się udałem na poszukiwania, raz byłem (turystycznie) na wyspie zwanej gorącą jak wulkan, i tam zobaczyłem koniec, ale powiedziano mi, że to nie jest koniec kapitalizmu i nie znalazłem, przez tyle, przez dziesiątki już lat. J. Pilch ostrzega w „Żywego ducha”, że człowiekowi trudno jest wyobrazić sobie koniec świata, np. szwoleżerów, lub kapitalizmu, łatwiej koniec własnego życia. Chyba coś jest w tym, bo ludzie tyle gadają o końcu kapitalizmu, tyle piszą, teraz nawet chińskimi znakami, ale jest to jakieś mgławicowe. Jak to będzie? Czy śledzia z cebulką w oliwie zabraknie? A co z nóżkami w galarecie? Albo z pasztetem z gęsich wątróbek? Albo z krążkiem krewetek i gotowanych ośmiorniczek z miseczką ostrego sosu chrzanowego? I do tego kieliszek chablis czy wyborowej, oba napoje podane w butelkach prosto z lodówki. Końca kapitalizmu nie potrafię sobie wyobrazić.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1775478,1,jerzy-pilch-w-rozmowie-o-koncu-swiata.read

    Dlaczego? Bo z końcem kapitalizmu jest jak z tymi o dwoma wieżami, o których J. Głowacki mówi, że Amerykanie się tym nie bardzo przejmują, bo to znają z kina. I ja też końcem kapitalizmu się nie przejmuje, bo go znak z traktatów pisanych cyrylicą i innymi znakami. A teraz z bloga en passant.

  172. wiesiek59
    19 grudnia o godz. 18:14
    ,,… tekst Michała Rachonia o telewizji Russia Today (RT).
    „Zdaniem samej RT sygnał stacji dystrybuowany przez 22 satelity i ponad 239 operatorów trafia do ponad 700 mln gospodarstw domowych w ponad 100 państwach . W samych USA dostępny jest w 85 mln domów. W 2011 r. zgodnie z wynikami firmy badawczej Nielsen RT było drugą po BBC Word News najchętniej oglądana stacją newsową w USA, a w pięciu największych miastach wygrywało. Między innymi w san Francisco, Chicago i Nowym Jorku. (…) Dwa miliony Brytyjczyków oglądają regularnie kremlowski kanał, a w serwisie YouTube RT była pierwsza stacją telewizyjną, której materiały obejrzało więcej niż miliard internautów.”

    RT ma wspaniale programy satyryczne, ktore media glownego scieku nigdy nie zaaprobuja.
    Dwa najlepsze :
    ,, Redacted Tonight ” i
    ,, Jimmy Dore Show ”.

    Pan Redaktor tez moglby kiedys spojrzec na YouTube, jak wyglada niezalezna satyra polityczna w usa.

  173. jakub01
    19 grudnia o godz. 20:10

    Kalecki jest jednym z najbardziej sensownych ekonomistów- moim zdaniem.

    A w ekonomię dzielenia się, nie wierzę.
    To kolejny model biznesowy, pozwalający wymigać się od podatków do zapłacenia w krajach działania.
    Gdzie są centrale tych „genialnych” platform?

    By coś produkować w sieci, udostępniać, trzeba mieć dwie rzeczy.
    Zapewniony podstawowy byt, co wiąże się z czasem wolnym.
    i PASJĘ, hobby.
    A to wymaga osiągnięcia podstawy, czyli potrzeb Masłowa.
    Jaki procent populacji swiata jest na tym poziomie?
    W mojej ocenie, nie więcej niż 20-30% ludzi.
    Reszta walczy o byt, przeżycie dnia jutrzejszego.
    Jest nas coraz więcej, więc ten procent w miarę bezpiecznych, bedzie malał.
    Narastać zaś będzie ciśnienie demograficzne, oraz związane ze zmianami klimatycznymi i degradacją środowiska naturalnego problemy.

    Jest jeszcze aspekt dochodów Państwa.
    Filozofii dzielenia się, nie da się opodatkować.
    W świecie altruistów, nie starczy na finansowanie podstawowych usług jakie normalne Państwo powinno zabezpieczyć.
    Do tego, megakorporacje nie pozwolą na rozwój takich bezpłatnych form współpracy, bo wyparłoby to je z lukratywnych rynków.
    One mają przecież Zarabiać, WIĘC KONKURENCJĘ TRZEBA UNICESTWIĆ.
    Wyjątkiem będą kondominia i transfer zysków z nich.
    Oczywiście, nieopodatkowany……

  174. teo
    19 grudnia o godz. 20:24

    Wiesz może co to jest kanji, albo ideogramy, sanskryt, pismo arabskie?
    Może tam zapisano koniec kapitalizmu zachodniego?
    Całkiem dużą populację mają te inne systemy zapisu mysli, koncepcji filozoficznych, ekonomicznych, politycznych, socjologicznych.

    Wiesz coś o nich?
    Nie sądzę……

  175. @Wiesiek 59
    Mysle, ze Kalecki byl dalekowzrocznym i przenikliwym intelektualista. Jak wielu niedocenianym w swoim czasie a i dzis niewielu o nim wie. A tymczasem rzekl niemal 100 lat temu, to co jest dzis oczywistoscia – bez pracownika pracodawca sie obejdzie, bez konsumenta nie. No dobra, skoro tak, to z glodu nie zdechne co prawda ani ja ani nawet moj wnuk.
    Tylko planeta zdechnie. Wiemy na co choruje, wiemy jak ja leczyc. Brak tylko checi. Cholera.

  176. wyzysk
    19 grudnia o godz. 20:30

    Kilka krajów zainwestowało w globalny system medialny, chcąc konkurować z tym anglosaskim.
    Pluralizm medialny i konkurencja na tym rynku, jest nie w smak dotychczasowym beneficjentom.
    Ale, ponoć jest to ISTOTA KAPITALIZMU- wolna konkurencja…….

    Jedną z ciekawszych platform konkurencji, bedzie WIARYGODNOŚĆ przekazu.
    A będzie to ciekawa konkurencja……

  177. wiesiek59
    19 grudnia o godz. 20:41
    teo
    19 grudnia o godz. 20:24
    Wiesz może co to jest kanji, albo ideo

    Mój komentarz
    Teo, Zejdź z oczu Wieśkowi, który wie, ze oprócz cyrylicy jest kanji albo ideo, a ty nie wiesz nic.
    Pzdr, TJ

  178. Nie wierzę w reinkarnację. Za to nic co ludzkie, nie jest wieczne. Weźmy na tapetę uwielbienie dla Trumpa i Orbana. Blog pękał w szwach od zachwytów i wyjaśnień skąd im się wzięło takie poparcie. Oczywiście poparcie dla Macrona w tym czasie brało się z powietrza, oraz z machlojek banksterów z francuskimi służbami. Jedno (nie mylić z „jedyne”) wyjaśnienie przyszło mi na myśl, że ci dwaj wydawali się być bratankami Putina, a francuzik oczywiście nie, gdyż to jego rywalka była ulubienicą Kremla.

    Ale czas popłynął nieubłaganie. Wokół Trumpa pętla śledztw i sędziowskich orzeczeń się zaciska; a jak dalej gospodarka USA się potoczy? – to może najdociekliwsi i najgadatliwsi opowiadają, ale nie mają pojęcia, kiedy nastąpi. Także pryska czar Orbana, i o ew. Budapesztu nad Wisłą:

    … wśród pięciuset najlepszych uniwersytetów na świecie nie znalazła się żadna uczelnia z Węgier (z Polski są dwa). Kto może, ten wyjeżdża na Zachód.

    Bieda? Orbán chwali się, że wyciągnął kraj z kryzysu – i jeśli spojrzeć na niektóre statystyki, można przyklasnąć. Wzrost gospodarczy na poziomie 4 proc. PKB, takie samo bezrobocie. Obniżenie długu publicznego z 81 do 74 proc. PKB. Niskie podatki, masa ulg dla rodzin wielodzietnych. I okazjonalne prezenty od szczodrej władzy w postaci obniżek opłat za gaz.

    A jednocześnie Węgry przestały się rozwijać. Stały się rezerwuarem taniej siły roboczej dla firm motoryzacyjnych. Średnie dochody są prawie dwa razy niższe niż w Czechach, wyższe pensje są także na Słowacji i w Polsce. W niektórych regionach północnowschodnich liczba osób żyjących na skraju ubóstwa przekracza 20 proc. Każdy, kto mówi o Budapeszcie w Warszawie, w sensie gospodarczym domaga się cofnięcia o co najmniej dekadę. …

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1775728,1,viktor-orbn-herold-nowych-czasow.read

  179. tejot
    19 grudnia o godz. 21:10

    Łepek……
    Miałem nadzieję że doszlismy do porozumienia.
    Ja nie komentuję twoich wpisów, ty moich.
    Ale na durnoty, będę reagować.
    Twoje ograniczenia umysłowe, mnie nie dotyczą.

  180. tejot (21:10)
    Nie przeszkadzaj. Ciężko haruję, abym Wieśkowi 56 kojarzył się z cyrylicą. A jak już mi się uda ugruntować to skojarzenie w jego wzniosłym umyśle, to z kanji pójdzie jak po maśle.

  181. Stasieku 14.59 i 16.33
    Trzymałem się tematu, chociaż przyznaję u nas aktorzy w roli polityków się nie sprawdzają, ale politycy robiąc teatr też marni.
    Kiedyś napisałem z nadzieją o Ogórek, a wyszła mizeria. Grzesiowi w pewnym urzędzie tłumaczyłem jak ma postępować na zajmowanym wówczas stanowisku, ale był tam krótko i pewnie nie zdążył ogarnąć tematu. Potem szedł coraz wyżej z przeszkodami. Dzisiaj słyszałem jego wypowiedź w telewizji, całkiem rozsądna
    Pozdrawiam świątecznie

  182. Skąd się biorą tak zawzięci katolicy i tak obnoszący się ze swoim religianctwem , które chcą narzucić innym mocą swojego mandatu poselskiego? Przecież to chore.
    Zdaniem lokalnego polityka w Świętokrzyskiem, pana Goska (Zjednoczona Prawica) , promocja regionu powinna opierać się na trzech wartościach: tradycji, patriotyzmie i wierze. W dodatku, Gosek chce, aby takie atrakcje jak „Sabat Czarownic”, organizowane w Kielcach widowisko estradowe, zostały zastąpione koncertami piosenki katolickiej.

  183. p.s.
    Tejocie, wyjaw mi tę tajemnicę bloga – jak doszedłeś do przełomowego porozumienia z Wieśkiem56, kto kogo kiedy komentuje, a kogo kto nie?

  184. @Wiesiek 59
    „Uwielbiam Google, największą na świecie wyszukiwarkę. Ale jeśli wszyscy jej używają, pachnie to monopolem. Dotyczy to również Facebooka. Monopole trzeba regulować. W neoliberalizmie rządy oddają władzę poprzez prywatyzację i deregulację. Siedmiu najbogatszych ludzi posiada tyle, co uboższa połowa świata. Coś musi się zmienić – i tak też będzie. Internet rzeczy przynosi decentralizację. Obok monopolistów powstają tysiące po części niekomercyjnych firm, które tworzą aplikacje i platformy.

    Innym badaczom z epoką cyfrową kojarzą się w pierwszej kolejności koncerny takie jak Google czy Facebook, a nie Wikipedia.
    Uwielbiam Google, największą na świecie wyszukiwarkę. Ale jeśli wszyscy jej używają, pachnie to monopolem. Dotyczy to również Facebooka. Monopole trzeba regulować. W neoliberalizmie rządy oddają władzę poprzez prywatyzację i deregulację. Siedmiu najbogatszych ludzi posiada tyle, co uboższa połowa świata. Coś musi się zmienić – i tak też będzie. Internet rzeczy przynosi decentralizację. Obok monopolistów powstają tysiące po części niekomercyjnych firm, które tworzą aplikacje i platformy.

    Co może zrobić rząd, żeby popchnąć swój kraj we właściwym kierunku?
    Kiedy Angela Merkel została kanclerzem, zaprosiła mnie do Berlina, żeby zastanowić się nad tym, jak w gospodarce jutra mają powstawać miejsca pracy. Spytałem: „Jak chcecie tworzyć miejsca pracy, jeśli wasze firmy tkwią w infrastrukturze drugiej epoki przemysłowej, w kopalnych źródłach energii, atomie i silnikach spalinowych?”. Ten model ma już szczyt za sobą. Nie da się już z niego wycisnąć więcej produktywności. U progu stoi jednak trzecia rewolucja przemysłowa, która może silnie zwiększyć produktywność i stworzyć miliony miejsc pracy. Obecnie w sieci są trzy miliardy ludzi, za dziesięć lat będą połączeni wszyscy. Chiny mają świetny telefon komórkowy za 25 dolarów. A to tylko łączność. Ekonomiści tacy jak Robert Gordon…
    Uwielbiam Google, największą na świecie wyszukiwarkę. Ale jeśli wszyscy jej używają, pachnie to monopolem. Dotyczy to również Facebooka. Monopole trzeba regulować. W neoliberalizmie rządy oddają władzę poprzez prywatyzację i deregulację. Siedmiu najbogatszych ludzi posiada tyle, co uboższa połowa świata. Coś musi się zmienić – i tak też będzie. Internet rzeczy przynosi decentralizację. Obok monopolistów powstają tysiące po części niekomercyjnych firm, które tworzą aplikacje i platformy.

    Innym badaczom z epoką cyfrową kojarzą się w pierwszej kolejności koncerny takie jak Google czy Facebook, a nie Wikipedia.
    Uwielbiam Google, największą na świecie wyszukiwarkę. Ale jeśli wszyscy jej używają, pachnie to monopolem. Dotyczy to również Facebooka. Monopole trzeba regulować. W neoliberalizmie rządy oddają władzę poprzez prywatyzację i deregulację. Siedmiu najbogatszych ludzi posiada tyle, co uboższa połowa świata. Coś musi się zmienić – i tak też będzie. Internet rzeczy przynosi decentralizację. Obok monopolistów powstają tysiące po części niekomercyjnych firm, które tworzą aplikacje i platformy.

    Co może zrobić rząd, żeby popchnąć swój kraj we właściwym kierunku?
    Kiedy Angela Merkel została kanclerzem, zaprosiła mnie do Berlina, żeby zastanowić się nad tym, jak w gospodarce jutra mają powstawać miejsca pracy. Spytałem: „Jak chcecie tworzyć miejsca pracy, jeśli wasze firmy tkwią w infrastrukturze drugiej epoki przemysłowej, w kopalnych źródłach energii, atomie i silnikach spalinowych?”. Ten model ma już szczyt za sobą. Nie da się już z niego wycisnąć więcej produktywności. U progu stoi jednak trzecia rewolucja przemysłowa, która może silnie zwiększyć produktywność i stworzyć miliony miejsc pracy. Obecnie w sieci są trzy miliardy ludzi, za dziesięć lat będą połączeni wszyscy. Chiny mają świetny telefon komórkowy za 25 dolarów. A to tylko łączność. Ekonomiści tacy jak Robert Gordon…
    … który mówi, że produktywność, a tym samym wzrost gospodarczy krajów uprzemysłowionych przeżywa stagnację…
    …. nie rozumieją, że warunkiem rewolucji przemysłowej jest sprzężenie łączności z mobilnością i energią. Gordon pisze w swojej książce, że pomija energię!
    Obserwujemy zmierzch tej epoki przemysłowej. I pilnie potrzebujemy czegoś nowego.

    Z powodu zmian klimatycznych?
    Dziś ludzie opierają swoją cywilizację jeszcze na tym, że odkopują groby swoich geologicznych poprzedników, które zamieniły się w ropę naftową. Nie doceniamy dramatyzmu zmian klimatycznych. Wzrost temperatury niesie ze sobą powodzie, huragany, susze. Jeśli temperatura wzrośnie do 2040 roku tylko o 1,5 proc., wymrze mniej więcej połowa gatunków. To najważniejszy temat dla ludzkości. Do roku 2040 musimy odejść od cywilizacji dwutlenku węgla. Mam na myśli całkowite odejście, a nie tylko ograniczenie.
    Trwa rewolta z lewa i prawa przeciw neoliberalnej globalizacji. Wielu ludzi czuje się zepchniętych na margines. Ta globalizacja to domena pięciuset koncernów, które kontrolują jedną czwartą światowej gospodarki. Przeciwko temu kieruje się protest. Teraz mamy szansę na otwarte platformy kooperacji, z których czerpie korzyści wielu ludzi. Nastąpi zdecentralizowana „glokalizacja”, czyli globalizacja, której siłą napędową będą silne regiony i zrzeszenia.”
    Jeremy Rifkin

    Z ta „glokalizacja” to wydaje mi sie prawda. Jakos tak instynktownie czuje, ze globalizacja to w pewnej mierze regionalizacja, odejscie od modelu panstw narodowych.

  185. Ktoś zastanawiał się nad realną treścią pojęć rozwój, czy wzrost PKB?
    Czy też te kategorie semantyczne należą do „nowomowy” tak powszechnej w mediach?
    Jak się przekladają na realny byt przeciętnego człowieka?

  186. @Mag
    Durni sie nie sieje, sami sie rodza.Pamietasz Festiwale w PRL-u, teraz bedzie powtorka z rozrywki. Zamiast Festiwalu Piosenki Zolnierskiej, Festiwale Piesni Katolickiej.
    „Proboszcz dziewczynie nie sklaamie
    Ale nie wszystko jej poowie…”

  187. @Wiesiek59
    Matka Polka rozumie to tak, ze tego PKB do gara nie wlozy, wiec ma to
    w rzyci. Reszta chyba podobnie. No i na tym polega rozwoj.

  188. @ teo
    19 grudnia o godz. 21:26
    p.s.
    Tejocie, wyjaw mi tę tajemnicę bloga – jak doszedłeś do przełomowego porozumienia z Wieśkiem56, kto kogo kiedy komentuje, a kogo kto nie?

    Nie trzeba być geniuszem, wystarczy odwrócić kota ogonem, i jasne jak na dłoni.
    ADHD czekał aż wałach sobie odpocznie i dawaj!! Za-wiesina.
    Reszta frajerstwa to bonus.

  189. @Wiesiek 59
    Przepraszam za niechlujne skopiowanie tekstu. Nie wiem dlaczego tak wyszlo., w kolo Macieju ten sam urywek.Wybacz.

  190. jakub01
    19 grudnia o godz. 21:27

    Jak te światłe wizje zrealizować w świecie, gdzie orze się za pomoca bawołów, elektryczność występuje okresowo jedynie w miastach?
    A tak wyglada jakies 2/3 świata?

    Wspołdzielenie w tych 2/3 występuje.
    Na zasadzie wymiany przysług, bez pieniężnego ekwiwalentu.
    Ot, normalna sąsiedzka wymiana przysług, nie do skapitalizowania.
    Ale, niektórych kusi oim zdaniem, by i to skomercjalizować…..

  191. @

    „Stanowisko Prezydenta RP jest krzywdzące i niekonsekwentne” – pisze Rzecznik Praw Obywatelskich w odpowiedzi na zarzuty Andrzeja Dudy. Przypomina prezydentowi, że podpisywał on ustawy, o których wetowanie prosił rzecznik. I że RPO składał wnioski do TK, ale je wycofywał ze względu na manipulowanie składami w TK

    „Jako RPO zwracałem się wielokrotnie także bezpośrednio do Prezydenta RP o niepodpisywanie ustaw budzących wątpliwości konstytucyjne. Jedynie w przypadku dwóch ustaw Pan Prezydent skorzystał z mojego stanowiska, jeśli wziąć pod uwagę, że ustawy te zawetował” – napisał Adam Bodnar w oświadczeniu z 19 grudnia 2018.

    Dzień wcześniej, podczas corocznego publicznego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego 18 grudnia prezydent Andrzej Duda w ostrych, emocjonalnych słowach skrytykował sędziów Sądu Najwyższego. Prezydent zasugerował też, że Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf oraz Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar nie wypełniają swoich konstytucyjnych obowiązków, ponieważ nie kierują do Trybunału Konstytucyjnego (podpisywanych przez Dudę) ustaw, co do których konstytucyjności mają wątpliwość – choć krytykują je publicznie.

    Prezydent – który sam wielokrotnie Konstytucję łamał i naciągał – powiedział, że Konstytucja ma cieszyć się szczególnym i powszechnym szacunkiem, w tym u przedstawicieli wszystkich władz.

    Następnie Andrzej Duda zaatakował Pierwszą Prezes SN i RPO, oceniając ich zachowanie jako „nieuczciwe” i „robienie publicznie polityki, a nie wykonywanie urzędu, z którym wiąże się odpowiedzialność za sprawy państwa”.

    Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar odpowiedział na słowa Prezydenta za pomocą faktów i argumentów merytorycznych. Przypomniał, że ustawy do Trybunału Konstytucyjnego składał, ale je wycofywał, szczegółowo to uzasadniając. Powodem była niezgoda rzecznika na składy orzekające w TK, jak napisał: „z niezrozumiałych względów wyznaczane były do nich osoby nieuprawnione do orzekania w TK”. Manipulacje składami ostatnio publicznie potwierdziło 7 sędziów Trybunału.

    Bodnar podkreślił, że „podejmując decyzje o skierowaniu wniosku do TK (lub jego wycofaniu, ze wskazanych wyżej powodów), RPO zawsze kieruje się literą prawa, interesem obywateli i poczuciem konstytucyjnej współodpowiedzialności za państwo.”

  192. @jakub01
    Przyznasz jednak, że taka wersja piosenki z naszej młodości jest trafiona w punkt. I jak to wytłumaczyć nawet nie dzieciom, ale wnukom?
    „Proboszcz dziewczynie nie skłamie”…
    Czy to były „Czerwone gitary”?

  193. mag
    19 grudnia o godz. 21:26

    „ … obnoszący się ze swoim religianctwem …”

    Słownik Doroszewskiego: „religiant (…) pogardliwie o człowieku zachowującym ścisłe zasady religii i przepisy Kościoła”. Na przyszłość używaj słów bigot lub dewotka, to opisowe, a nie wartościujące i obraźliwe. Pamiętaj mag, bycie elitą moralną i intelektualną zobowiązuje.

    „Przecież to chore”.

    Zgadam się …. zaraz wyjaśnię dlaczego. Jeśli piszesz, że ….

    „Zdaniem lokalnego polityka w Świętokrzyskiem, pana Goska (Zjednoczona Prawica) , promocja regionu powinna opierać się na trzech wartościach: tradycji, patriotyzmie i wierze” …

    …. to już wszystko jasne, promocja regionu Świętokrzyskiego powinna być tęczowo-biedroniowa i pod znakiem LGTB, solidnie antyfaszystowska, a przydałyby się co kwartał połączone parady tolerancji i marsze czarnych macic. Wówczas można mieć pewność, że region Świętokrzyski zagłosuje jak trzeba.

  194. Hurra, hurrey,

    Doszlusował buc.
    Jest komplet na noc !!!

  195. teo
    19 grudnia o godz. 21:26
    p.s.
    Tejocie, wyjaw mi tę tajemnicę bloga – jak doszedłeś do przełomowego porozumienia z Wieśkiem56, kto kogo kiedy komentuje, a kogo kto nie?

    Mój komentarz
    Teo, porozumienie z Wieśkiem oznacza siedzenie cicho po wysłuchaniu jego długich napomnień o tym, że nic nie wiesz, nie rozumiesz, nie czytasz, nie kojarzysz, nie masz pojęcia o tym co Wiesiek wykłada n EP, jak np. problemy z pieniądzem fiducjarnym, łańcuchami dostawczymi, ryzykami niezapłacenia i przekierowywania handlu.
    Pzdr, TJ

  196. Dzień jak co dzień…

    Aspiracje szału kretyna czy upiśmiennionych kucht do nobilitacji komentarzem…
    I jakich czarów mózga trzeba, by dogodzić wszystkim, z braku innych?
    Wezwijcie Schetynę, chyba; tj nie wyrabia.

    Nożyce: buzia w ciup.
    😉

  197. Rossi wymyślił:
    „parady tolerancji i marsze czarnych macic.”
    Dobre!
    Pzdr, TJ

  198. Pani Mazurek ucina dyskusję; wcześniejszych wyborów nie będzie
    Tym razem prezes dotrwa do końca

  199. I jak tu sie dogadać ,
    jak u jednego już trzy miliardy ludzkiej populacji w internecie,
    a drugi wciąż jeszcze orze wołami ?

  200. adam100
    19 grudnia o godz. 21:55

    „Prezydent zasugerował też, że Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf oraz Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar nie wypełniają swoich konstytucyjnych obowiązków, ponieważ nie kierują do Trybunału Konstytucyjnego (podpisywanych przez Dudę) ustaw, co do których konstytucyjności mają wątpliwość – choć krytykują je publicznie”.

    Jeśli Gersdorf i Bodnar (oboje z rozdania PO) opowiadają, że ustawy są niekonstytucyjne to tylko opowiadają, przy okazji się ośmieszają. Od oceny konstytucyjności ustaw jest TK, a zarówno Bodnar jak Gersdorf mają uprawnienia złożenia do Trybunału Konstytucyjnego wniosków o zbadanie konstytucyjności ustaw. Prezydent ― według konstytucji stoi na jej straży ― ocenił ich względnie łagodnie mówiąc, że nie wypełniają swych konstytucyjnych obowiązków. No cóż, na razie są jeszcze rozdokazywani i rozzuchwaleni. Na razie.

  201. wiesiek59
    19 grudnia o godz. 20:34
    Kalecki jest jednym z najbardziej sensownych ekonomistów- moim zdaniem.

    Chiny przegonia usa za 5 lat, stajac sie najsilniejsza gospodarka swiata
    ( tak to upada kapitalizm, a zwycieza komunizm ).
    Chiny zbuduja teraz najwieksze miasto swiata, ktore pomiesci ludnosc dwa razy wieksza od calej ludnosci usa.

    China is building the world’s largest city – Business Insider
    https://www.businessinsider.com/china-is-building-the-worlds-largest-city-2016-7
    Jul 1, 2016 – IK’s World Trip/Flickr For the past decade, China has been on a mission to build the world’s biggest city by combining a number of large cities …

  202. drutem kolczastym!!!

  203. adam100
    19 grudnia o godz. 21:55

    U Moniki Olejnik, Pani Prezes Gersdorf zaapelowała filuternie (naprawdę!) do pada, by gnojenie sędziów odpuścił …z okazji Świąt.
    Czyli(?), gdyby obowiązywała nie konstytucja, a katechizm, to pewnie broniliby go razem…?
    Pani Prezes pochwaliła się też otrzymaniem od obywatelki naszyjnika z inskrypcją „konstytucja”, i to zapodała przy omawianiu grożących kar dla uprzedniego gościa, sędziego Tulei, który wystąpił u Olejnik w zakazanej koszulce ze słowem na „k”.
    Pani Prezes Gerdsorf jednak z możliwości kary za naszyjnik z „k” nie skorzystała, chroniąc szyję na okazję występu w tivi czymś na kształt różańca.

    Nie ma to jak ryba, co mówi o sobie wszystko – od głowy.

  204. Z dystansu
    19 grudnia o godz. 22:17

    Na świecie funkcjonuje jakieś 40 000 jezyków- co najmniej.
    Kilkaset alfabetów.
    Jak w tym kontekście wygląda dostęp do internetu, możliwość czytania wiadomości, wymiany informacji?

    Rozpatrywanie różnych spraw z perspektywy zindustrializowanej Europy, to błędny krok.

    Trzy miliardy w internecie?
    A co tam robią ci ludzie?
    Czy się zajmują?
    Walką o byt, czy też dywagacjami politologiczno- ekonomicznymi?

  205. tejot
    19 grudnia o godz. 22:16

    Rossi wymyślił: „parady tolerancji i marsze czarnych macic.”

    Nie ja to wymyśliłem, to obiegowe.
    Natomiast Ziemkiewicz nieźle kiedyś wymyslił jak wnerwić feminazistki. W dniu marszu czarnych macic opublikował na Twitterze fotkę bardzo atrakcyjenej modelki w czarnej beiliźnie ― z podpisem, że jeśli czarny protest miałby tak wyglądać, to on go poprze. Pod warunkiem, że faministki byłyby równie zadbane. 🙂

  206. Gekko
    19 grudnia o godz. 22:30

    To może te Panie miał na myśli buc?

  207. Mając na myśli inna Panią
    dedykuje laurkę:

    Ukrył raz Prezes Krysie
    Razem z jej widzimisię
    Z niemałym trudem
    Bo jak skryć przed ludem
    Babę o takim obrysie?

  208. Ma nie być podwyżek, powiedział minister
    To urzędowe podejście do tematu jest ostatnio wielokrotnie powielane jednak mało zrozumiałe.
    Gdyby politycy mówili jak jest pewien program telewizyjny miałby niską oglądalność.
    Ostatni news; powiew obronny przyjęty radośnie przez żołnierzy nawiedzonych przez zwierzchność

  209. @Mag
    To sie nazywalo bodajze grupa skiflowa No To Co. Nigdy nie rozumialam co to jest ta „skiflowa” ,( czyli zawierajaca elementy jazzu i bluesa) w przypadku zaspolu Piotra Janczarskiego. To raczej bylo jakies pre-discopolo. Wyjatkowy koszmarek.

  210. adam100
    19 grudnia o godz. 22:37

    Cholera, buce „mające na myśli”; to tak absurdalne, że mi się nie tylko nie mieści w głowie, ale nawet w polu widzenia.
    Rzeczywiście, dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że na tym blogu żadnych pań nie uświadczysz, z wyjątkiem jednej damy.
    Damę tę jednak trzeba umieć czytać – wyłącznie przykładając jej posty do serca, z zamkniętymi oczami.
    I wtedy jest pięknie.
    Czy prawdziwemu feminiście trzeba więcej, niż taka jedna?
    🙂 🙂 🙂

  211. do „stasieku”@ z 16:08: miło,że zaliczyłeś mnie do nowych.Niestety, ja jestem stary. Pochodzę jeszcze z czasów ś.p. Janiny Paradowskiej,wtedy byłem aktywny na blogach „Polityki”, ale poszedłem w stan spoczynku.Z tamtej starej gwardii do teraz pozostała na blogu ,o ile dobrze pamiętam, chyba tylko „mag”,mimo,iż jest młoda wiekiem i dziarska intelektem. Teraz postanowiłem powrócić do aktywności na blogu,no bo czasy są cięższe,niż ruskie „czasy”. Pozdr.

  212. Rossi oświadczył w kontekście wyjaśniania frazeologizmu PiSowskiego – marsz czarnych macic, w uzupełnieniu, że Ziemkiewicz jest obiegowy.
    Pzdr, TJ

  213. tejot
    19 grudnia o godz. 12:46
    Mam corac gorsze mniemnie o tzw statystycznym Polaku, bo nie ma wątpliwości że wiekszość nie wie co jest dla nich ważne , a podnieca się neistotnym.

  214. wyzysk
    19 grudnia o godz. 22:22
    „Chiny zbuduja teraz najwieksze miasto swiata, ktore pomiesci ludnosc dwa razy wieksza od calej ludnosci usa.”
    No i niby co z tego ma wynikac? Wyzszy standard zycia, czystsze powietrze, mniejsze bezrobocie, nowoczesniejsza technologia ?
    „Chiny przegonia usa za 5 lat, stajac sie najsilniejsza gospodarka swiata
    ( tak to upada kapitalizm, a zwycieza komunizm ).”
    Doprawdy? Od kiedy to wolnorynkowa gospodarka jest komunistyczna?

  215. Gekko
    19 grudnia o godz. 22:48
    adam100
    19 grudnia o godz. 22:37
    Cholera, buce „mające na myśli”

    Czy tak nie grało się w „pomidora”?
    cholera, same pytania,
    czy chodzi Ci o „Damę z Łasiczka”? 😉

  216. Tak upada kapitalizm i zwycięża …

    O kapitalizmie w Chinach napisano już setki artykułów i książek (w alfabecie łacinskim). Np.
    (1) https://www.nytimes.com/2018/03/27/opinion/china-economy-state-capitalism-winning.html

    China, despite its Communist heritage, understands the benefits of incorporating a robust free-enterprise element. Beijing bustles with internet entrepreneurs. Venture capitalists are pouring vast sums into a dizzying array of start-ups, including in prosaic industries like retailing. And an increasing number of “national champions” are expanding beyond China’s borders.

    (2) Ronald Coase, Ning Wang „How China Became Capitalist” (2013).
    Autorami są amerykański noblista-ekonomista i chiński ekonomista. Otwiera teza, że rozwój gospodarki rynkowej zapoczątkowała prywatyzacji skolektywizowanego wcześniej rolnictwa. Potem władza komunistyczna dołączyła do fali rewolucji kapitalistycznych.

    Naprzeciw tego jest zalew sloganów głoszonych przez nieuków blogowych i doktrynerów spod lewackiej gwiazdy, że się tak wyrażę.

  217. adam100
    19 grudnia o godz. 19:43

    „Ten tekst to o PiS”.

    „Jesteście wstydem dla Polski … .”

    Zapomniałeś podpisać: ukradzione w sieci.

    Poniekąd rozumiem, utrąciło się władzę i beneficja w wyniku nieudolnych rządów i złodziejstwa, ale żeby aż tak rozpaczać? Kup sobie akwarium, rybki wyciszają.

  218. Ten tekst to o Ośmiornicy PiS

  219. Bertold Brecht okradziony:

    „Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem.”

  220. Mauro … nad nim należy się pochylić, bo już wpadł w przerębel. Brrrrrrrrr
    Wyciągnąć się nie da, ale pochylić się powinno.

    MARSZ CZARNYCH MACIC. Lekarzem nie jestem, ale nietrudno się dowiedzieć, że macica nie jest czarna, nawet jak maszeruje, tym bardziej gdy maszeruje to nie jest czarna. Czarna jest parasolka, która maszeruje. A nawet jak stoi w kącie. Ale Mauro się porąbał i już nic nie wie, za dużo ma przekazów na każdy dzień z Nowogrodzkiej do rozpuszczenia na blogu.

  221. Art63
    19 grudnia o godz. 15:06

    „ Z SLD też nie jest lepiej, a Biedroń zachowuje się dziwnie. Tak czy inaczej trzymam kciuki za wszystkie pro-zachodnie i pro-demokratyczne ugrupowania”.

    Oby ich było jak najwięcej, a te które są względnie duże powinny podzielić się i iść kupą. W kupie siła i miejsca dla charyzmatycznych liderów. I Hercules doopa, kiedy wrogów kupa (Nec Hercules contra plures).
    Na przykład klub parlamentarny POKO powinien się zmienić i podzielić.

    Wówczas marszałek Stanisław Tyszka nie miałby okazji do masakrowania klubu parlamentarnego POKO. A tak robi sobie jaja w Sejmie.
    https://youtu.be/pI8yooaJLa4?t=36

  222. teo
    19 grudnia o godz. 23:12

    Rozmiem twój ból, ale istnieje coś takiego jak matafora polityczna.
    Co prawda raczej dla tych z poczuciem humoru.

  223. mag
    19 grudnia o godz. 12:51

    „ … nie liczę na otrzeźwienie tzw. lewicy, czego najlepszym dowodem jest Zandberg, który właśnie dlatego, że nie poszedł razem z lewicą do wyborów w 2015, przechylił szalę zwycięstwa na rzecz PIS. Teraz znowu obiecuje zgromadzić wokół siebie prawdziwą lewicę i ma gdzieś próby konsolidacji opozycji, co – z kolei – rozumie Barbara Nowacka, która widzi dalej niż ten bufon”.

    To się zdarza. Nowacka, była towarzyszka życia Zandberga (współczesna Nadieżda Krupska), poszła na swoje i przeszła na pozycje burżuazyjne, może nawet imperialistyczne, no i znalazła się w jednym szeregu z charyzmatycznym i progresywnym konserwatystą Schetyną. Zwycięstwo mają w kieszeni. Bądź dobrej myśli mag. POKO rulez. 🙂

  224. Mauro Rossi
    19 grudnia o godz. 23:14
    Cha, cha, cha. No wprost boki zrywac z tych „czarnych macic”. Podaj sobie reke z Adamem setnym, bo obaj macie ten sam talent poetycki i obu wam sie wydaje, ze to co piszecie jest zabawne. Otoz nie jest.Jest zenujace. Za to sami jestescie dosc smieszni i owszem.

  225. @

    Minister w wywiadzie dla tygodnika „SIECI” wyjaśnia,że „Dla zobrazowania sytuacji wystarczy wspomnieć, że jakiś czas temu w pobliżu mojego domu znaleziono ludzką głowę obciętą przez bandytów w wyniku brutalnego zabójstwa”. Dziennikarze TVN docierają do informacji,że JEDYNA zbrodnia podobna do tej,o której mówi minister miała miejsce prawie 20 lat temu – w 1999 roku. Poćwiartowane ciało miało być znalezione w jeziorze Pluszne, czyli około 240 kilometrów od posesji polityka.
    Dlaczego wyjaśnienia ministra są sprzeczne z tym,jak po ujawnieniu tego ZJAWISKA tłumaczyła je policja:”To trasa, którą codziennie w kierunku granicy z Litwą zmierzają tysiące samochodów, w tym ogromna liczba tirów. W związku z tym bezpieczeństwo w ruchu drogowym oraz zagrożenia, takie jak przemyt substancji zabronionych oraz kradzionych pojazdów czy kradzieże towarów z zaparkowanych tirów, wymagają stałych patroli policji w tym rejonie, aby było bezpiecznie – wyjaśniali przedstawiciele KGP.
    Coś mi się zdaje,że ktoś tu poczuł się jak książę ..
    -co psy wiąże…

  226. jakub01
    19 grudnia o godz. 23:22

    „Cha, cha, cha. No wprost boki zrywac z tych „czarnych macic”.

    oj tam, marsz czarnych macic jest wulgarny dlatego polecam klasykę …

    Czy czuje pani cza-czę, czy cza-czę pani zna?
    Ja pani wytłumaczę, co znaczy cza cza cza,
    Ma cza-cza wiele znaczeń i tylko słowa dwa:
    Cza cza cza u! ooo mmm

    Do cza-czy tak niewiele trza, tylko nogi dwie
    I tylko biodra dwa, by tańczyć do białego dnia…
    Dwie nogi pani ma i biodra chyba dwa?
    Więc tańczmy – niby co, cza-cza? nie! Cza cza cza! Aha! mmm

    Cza cza cza, tak czyta się, a pisze się cha cha cha,
    Aa cha cha, gdy w rytmie cza-czy, to… o, pardon!
    Ist ich muß etwas sagen wein ich Hag weines fragen…
    Mmm finlen Sie den tscha-tscha kennen Sie den Tanz,
    Der cha-cha ist fill Beste, aus alte kontra Tanz…
    Ich bitte nicht zum tanze, ich warte was als du Sie samt…
    O.K. boy, I can dance this cha cha with you… ua dee dee boo!

  227. W 2011 Maciej Wasik wziął sobie paliwo na
    stacji benzynowej. Zatankował 50 litrów i..odjechał bez płacenia.
    Został również skazany na trzy lata wiezienia
    za przekroczenie uprawnień w czasie tzw. Afery
    gruntowej i został w cudowny sposób
    ułaskawiony przez pana Dudę, pomimo tego, ze
    wyrok nie był prawomocny.
    Teraz będzie nadzorował banki i wejdzie w
    skład rozszerzonej KNF.
    Ośmiornica PiS

  228. Mauro (23:14)
    Prezes z Nowogrodzkiem metaforami was zasypuje. A nie pomyli się czasem z kocią karmą?
    A może to jest metafora polityczna, kocia karma dla Maurów?

  229. @Mauro Rossi
    https://www.youtube.com/watch?v=TjMw0kEw6B0
    Jak klasyka to klasyka.

  230. Mauro Rossi

    Wyjątkowe cię ostatnio „obyczajówka”, jak sam to określasz, kręci. „Czarne macice”, „modelki w czarnej beiliźnie”, Zandberg i Nowacka … .

    Co ty taki poderotyzowany jesteś? Czy to jest symptom „polityki miłości” ogłoszonej przed kilkoma dniami przez prezesa?

  231. Jesli sexappeal nie jest cecha Kaczora, a mimo to w dzialalnosci politycznej osiaga sukcesy jakie nie dane zadnemu innemu polskiemu politykowi to czemu oczekiwac charyzmy, porywania tlumow od przywodcy opozycji, pana Schetyny?
    Jesli nie ma progamu, wizji tego co zamierza, jesli nie skupia sie na potrzebach rodakow ale na odsunieciu od wladzy PiS, jesli nie stworzyl silnej i lojalnej partii ktora gotowa realizowac jego zamierzenia, to jedyna szansa na sukces charyzma?

    No tak, ale to oferta na nie wiecej jak jedna kadencje- patrz Lech Walesa czy Jacek Kuron.

    ml

  232. Wlasnie wysluchany pamietnik- plotkownik p. Zuzanny Lapickiej przypomnial mi wode toaletowa “ Grey flannel”.

    Szukam w sieci by zamowic i powachac to co bylo niegdys synonimem elegancji i…smutek- ceny takie jakby dzis nikomu nie bylo to potrzebne, nie wzbudzalo zachwytu.

    To tak jak order Budowniczego Polski Ludowej wystawiony na aukcji na allegro- ktos kiedys nan pracowal cale zycie, a dzis to tylko kilka groszy a potem beka gdy sie do jeansowej kurtki przypnie.

    Czy moze lepsze porownanie: jak ulica 17 stycznia, Nowotki, Swierczewskiego czy lotnisko im. Lecha Walesy. Gdzie sie podziali niegdysiejsi bogowie?
    Czym dzis pachna ci wspolczesni?

    ml

  233. @neospasmin
    Bogowie jak to bogowie, -odeszli do lamusa. A za tamtejszym ich zapachem bynajmniej nie tesknie. „Wozduch Lenina” jak sie wowczas mowilo. Najlepszy zapach to brak zapachu.
    A z tym orderem…no coz, to smutne. To przeciez order Budowniczego Polski, a ze akurat wtedy Ludowej? A zreszta z tej Ludowej wielu bylo dumnych i mieli do tego jak najbardziej powody. Nie wiem czy dzis ktokolwiek tak na prawde umie sobie wyobrazic czym byl przeskok z przedwojennej wsi do np. takiej Gdyni, ktora co prawda przed wojna rowniez byla wioska ale dla budowniczych portu i miasta ogladanie efektow swojej pracy musialo byc czyms napawajacym duma calkiem sluszna.

  234. Kaczor? Kto to jest Kaczor? Polski polityk jakiś? Może ksywka polityka, który osiągnął największe sukcesy, ale którego?

    Tego, któremu przyznano Pokojową Nagrodę Nobla i cały świat uznaje go za symbol polskiej Wolności, a prezydenci USA grabę ściskają?

    Czy może tego, który był pierwszym premierem RP i który z Kohlem ostatecznie zaklepał granicę zachodnią Polski?

    Tego, który wyprowadził z Polski armię czerwoną?

    Tego, który wynegocjował z Klubami darowanie połowy gierkowskiego długu?

    Tego, który wprowadził Polskę do NATO?

    Tego, który załatwił przyjęcie Polski do Unii Europejskiej?

    Tego, który był przewodniczącym PE?

    A może tego, który jest przewodniczącym RE i wygrał dwa razy wybory parlamentarne najwyźszą liczbą głosów wyborczych w historii?

    No którego z nich, bo nie kojarzę.

  235. Bardzo jestem przywiazany do zapachow. Pamietam kiedys szedlem jak namagnetyzowany Marszalkowska za jakas kobitka co pachniala taka sama, rzadka perfuma jakiej uzywala, odlegla wtedy ma Beatuszka.
    Zapach sie liczyl, nie obca kobitka.

    Zapach stajni, koni, uprzezy tez nastraja mnie pozytywnie- energetycznie.

    A juz zapach zywicy do laminowania wzbudza wrecz przejzala meskosc- budowanie lodek z laminatu zbieglo sie z mym dorastaniem i taka koniunkcja zostala do dzis.

    A zapach niemowlatka- wszystkie pozytywne atawizmy wyzwala. Lepszym sie od niego staje!

    Psi zapach- sam merdac zaczynam.

    Trociczki – medytacyjne wyciszenie, koscielne dymy- poczucie wspolnoty za ktorym zaraz spiew tlumu.

    Itd…

    Powonienie dar dla krotkowidzow…

  236. Pan Teo

    Kaczor to ktos kto wywoluje w panu najsilniejsze emocje od nie mniej niz 13 lat.
    To ktos kto w pojedynke wyznacza ramy poskiego zycia politycznego/ spolecznego jakie chyba panu nieobojetne. To wreszcie ktos od kogo zalezy ile w przyszlym roku zaplaci pan za energie elektryczna. 🙂

    Juz pan wie o kogo mi chodzi?
    I ciekawsze: jak on sobie daje rade bez sex apoealu/ charyzmy/ zdolnosci wiecowych?
    Czym wyborcom te braki kompensuje? Jak pan sadzi?

    ml

  237. Wiecej ostatnio jezdze autem= wiecej radia slucham.
    Rzucilem ostatnio TOK FM boo to juz nazbyt niszowe nawet jak na mnie.
    Nawet poranny program ekonomiczny taki, nie poprzez wypowiedzi prowadzacego, ale komentatorow jakich dobiera.

    Wiec rzucilem te stacje mimo ciekawego wywiadu jaki ostatnio u nich wysluchalem: z Tomaszem Terlikowskim na temat problemow seksualnosci duchownych, w tym pedofilii.

    Rzucilem i trraz probuje Trojki.
    Bez napiecia- nie odrzuca sekciarstwem,,raczej pokazuje punkty widzenia nieobecne wczesniej w radiu publicznym. Muzyka bez zmian: trojkowa.
    Dam im jeszcze troche pograc.

    W zwiazku z Trojka mam pytanie:

    Czy granie “White Christmas” w publiczznym radiu:

    a/ jest przejawem rasizmu?
    b/ jest naruszeniem zasady rozdzialu panstwa od kosciola?

    Kto pierwszy do odpowiedzi?

    ml

  238. Miesiączkujący Kurdupel?!

    Aha, tę ksywkę kojarzę. Słynny ze spania do południa 13 grudnia. I z rozpieprzania kraju – lista przykładów tego rozpieprzania jest długa i wielokrotnie podawana – kraju, który poprzedzający prezydenci i premierzy zbudowali, który słynął swymi osiągnięciami transformacji od sowietyzmu na cały świat. Który wprowadził Polskę w nieustający konflikt z Unią aż po Artykuł 7. o łamaniu praworządności. Który nigdy, ani razu nie wygrał wyborów na premiera lub prezydenta, musiał się posłużyć obietnicą, że nie zostanie premierem (złamaną wkrótce), albo osobami podstawionymi.

    I to mają być sukcesy polityczne Kurdupla? Chyba tylka na antypodach widać polityke w Polsce do góry nogami? I do tego ten zwalający z nóg, sowiecki zaiste argument o ręcznym sterowaniu, czyli ustalaniu na Nowogrodzkiej cen za energię elektryczną. Gdzie na świecie ceny za prąd wyznacza prezydent, rząd czy inna komisja planowania, o zwykłym pośle nie wspominając. Takich absurdów najwięksi myśliciele z Ionesco by nie wymyślili. I ja mam tym się emocjonować!? Żal mi tylko Polski.

  239. P. Teo

    W kaju w ktorym mieszkam ceny lekow- doplaty do nich wyznacza rzad. To reczne strrowanie?
    W Warszawie cene pobytu bachorka w zlobku wyznaczyla kampania wyborcza. Wynosic ma ona PLZ 0.00. To tez reczne sterowanie?

    Oki, koniec kwestii spornych miedzy nami- czas na plaszczyzne porozumienia: niezmiernie mnie cieszy ze ustalilismy kto to Kaczor.

    ml

  240. P. Teo

    Czytajac panskie komentarze nie mam watpliwosci ze jest pan w politycznym konflikcie z wiekszoscia polskich wyborcow. Nie wynika z tego ze powinien pan przyjac narracje tej wiekszosci. Zupelnie nie!
    Czemu wiec opisujac konflikt Polski z EU zada pan przyjecia narracji tej ostatniej?

    ml

  241. Politycy polscy czasów tak zwanej transformacji są całkowicie pozbawieni czaru osobistego.
    Oni brzydną w oczach wyborców już kilka dni po wyborach, a po dwu latach trzeba wykazać się charakterem „człowieka z żelaza”, a by wyborca mógł przetrwać czas dziennika telewizyjnego „Wiadomości” w którym telewidz poddawany jest wyrafinowanej torturze. Panuje już powszechne przekonanie , że politycy polscy oglądają inną wersję wydania „Wiadomości” przeznaczoną tylko dla nich , bo gdyby oglądali to co jest przeznaczone dla telewidzów, to by masowo składali wnioski o dymisję i szukali pracy w zawodach przynoszących zdecydowanie mniej wstydu, niż bywanie politykiem w Polsce.

  242. @

    Naukowcy z PAN o Piotrze Glińskim: żenujący język, działania nielicujące z godnością urzędnika.
    – Minister stara się podporządkować sferę kultury jednolitej opcji ideowej, a niektóre jego wypowiedzi uważamy za nielicujące z godnością urzędnika państwowego – czytamy w oświadczeniu Rady Naukowej Instytutu Filozofii i Socjologii PAN
    http://wyborcza.pl/7,75398,24296336,pan-o-piotrze-glinskim-zenujacy-jezyk-dzialania-nielicujace.html#S.-K.C-B.2-L.1.maly

    Ośmiornica PiS

  243. @ Ośmiornica PiS

    „Podejmując decyzje (…), RPO zawsze kieruje się literą prawa, interesem obywateli i poczuciem konstytucyjnej współodpowiedzialności za państwo. Pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że podobnymi przesłankami będą kierowały się wszystkie organy konstytucyjne w Polsce, w tym Prezydent RP” – pisze Adam Bodnar w oświadczeniu po ataku prezydenta Andrzeja Dudy.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24295186,rzecznik-praw-obywatelskich-adam-bodnar-odpowiada-na-atak-prezydenta.html#S.-K.C-B.5-L.1.maly

  244. @

    Krzysztof Brejza (PO) złożył do sądu administracyjnego skargę w sprawie zatajania informacji o aktywności podkomisji smoleńskiej przez Antoniego Macierewicza.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24295999,brejza-sklada-do-sadu-skarge-na-macierewicza-za-zatajanie-informacji.html#s=BoxOpCzol6

  245. Panie Adamie:

    Niech mi pan wskaze choc jedna osobe sposrod Rady Naukowej IFiS PAN ktora firmowala te “ naukowa” uchwale a ktora w polskim sporze politycznym nie jest po stronie opozycji. Lub chocby jest poza tym sporem.

    Juz pan wie ile warte oceny “ niezaleznych naukowcow” w kwestii polityki kulturalnej rzadu?

    ml

  246. P. Adam

    Oswiadczenie RPO zrobilo na mnie wrazenie: p.Bodnar pisze w nim tak jakby jego posada byla rowna prezydenckiej: bez szacunku dla prezydenta RP.

    ml

  247. neospasmin
    20 grudnia o godz. 7:13
    Panie Adamie:
    Niech mi pan wskaze choc jedna osobe..

    Panie neospasmin.

    Nie przyprawiaj mnie pan o spasmy!
    Wieśkował pan przecież całą noc.
    Za mało ?

  248. P. Adam

    Noc? I tu tez sie roznimy….

    ml

  249. neospasmin
    20 grudnia o godz. 7:19
    P. Adam

    Panie neospasmin,

    Kim jest pan Andrzej Duda?
    Duduś? Adrian? Koziołek Matołek?
    Kompromitacja Narodu Polskiego?
    Ośmiornica PiS?

  250. neospasmin
    20 grudnia o godz. 7:25
    P. Adam
    Noc? I tu tez sie roznimy….

    Nie całkiem,
    co do Wieśkowania to pełna zgoda.

  251. P. Adam

    Pogarde jaka prezentuje pan ( anonimowo) wobec prezydenta RP rozumiem doskonale- na nic wiecej pana nie stac. Gdy jednak podobnie zachowuje sie RPO to cos jest nie tak i to nie z prezydentem, slowo!

  252. neospasmin
    20 grudnia o godz. 7:39

    Aaaaa!

    Pan wie, kto jest prezydentem RP.
    Zaliczył pan egzamin, na docenta (marcowego 😉 )

  253. Najbardziej rozpoznawalnej filisterce w blogosferze………M a g

    Gdy lek zamienia sie w niechec. Gdy koincydencja staje sie regula. Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata.
    Chec dominacji nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka. Fokusowanie zydow na dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz zaznacznanie jednoczesnie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu.
    Niemala role w tej mistyfikacji odgrywaja Protokoly medrcow syjonu, bo odwoluja sie one do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku. Mozna przy tym zauwazyc twierdzenia: zydzi zawsze spiskuja. Zydzi sa wszedzie.

    Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji. Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o zmianach spolecznych, politycznych w ciagu ostatnich dwudziestu siedmiu lat w Polsce. Zmianach przeciez istotnych, wymagajacych przeto pracy i czasu; prawdopodobnie wielu dziesiecioleci.

    Podobna niecierpliwosc irytuje w opisach sytuacji w Iraku i Afganistanie, Palestynie i Izraelu. Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja.

    Potrafia jednak odwaznie stawiac pytania. Zawsze twierdzilem, ze poruszane kwestii z tzw. wielkiego swiata jest mniej sensowne, bo maly jest nasz bezposredni wplyw na ich rozwiazanie, kwestie natomiast aktualne na wlasnym prowincjonalnym podworku sa latwiejsze do pojmowania, a szukanie rozwiazan berdziej efektywne, chociaz mniej efektowne.

    Zapominamy przy tym czesto, ze Europa potrzebowala na tworzenie struktur obywatelskich prawie tysiaca lat. Przy okazji przypominam, ze parlament angielski z XIII wieku to byla lipa….,a nazwa miasta Lipsk od lipy wlasnie pochodzi…

    Pamietamy natomiast, opisujac “wystepki” zydow o trwajacym tysiace lat “spisku” oraz konflikcie. Podobnie jest z krytyka Izraela, czesto niezbedna i sluszna. Zapominamy przy tym, ze Izrael jest jedyna “demokracja”na Bliskim Wschodzie.

    Zapominamy rowniez, ze polityka rzadu izraelskiego, popierana wprawdzie przez uzyskana wiekszosc w Knesecie, krytykowana jest przez mniejszosc, ktora moze stanowic prawie polowe populacji. Problem wielostronnie zlozony postrzegamy przewaznie jednostronnie przez majacych (jak wspomnialem wyzej) przyproszone oczy.

  254. „Trump w jednym wpisie na Twitterze zniszczył politykę Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie” -zatytułowała swój komentarz opublikowany na łamach czwartkowego wydania dziennika „The Washington Post” Victoria Nuland, w przeszłości znana z odważnych wypowiedzi asystent sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji.
    Zdaniem Nuland, obecnie związanej z jednym z lewicowych think-tanków, wycofanie wojsk amerykańskich z Syrii, „…jest wspaniałym prezentem noworocznym jaki Trump sprawił syryjskiemu prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, Państwu Islamskiemu, władzom na Kremlu i w Teheranie”.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-wycofanie-wojsk-usa-z-syrii-trump-w-ogniu-krytyki,nId,2741170#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==================

    Trump konsekwentnie realizuje wyborcze obietnice.
    Ta krwawa harpia- Nuland- chętnie rozpętałaby gdzieś kolejną wojenkę.
    Tak samo jak kilku senatorów, uzależnionych od dywidend i łapówek koncernów zbrojeniowych.

    Kurdowie po raz kolejny wystawieni do wiatru.
    Który to już sojusznik USA?

  255. @

    Smutny wiersz wigilijny
    Tobiasz Staniszewski

    Powiedz mi, Polaku
    czy pod dach byś przyjął
    pejsatego Józwe, z ciapatą Maryją?

    Polak na to krótko, ”Chyba coś cie j**ie.
    Mało tu nierobów? Niech jadą do siebie!”

    Yusuf z Miriam smutną, wsiedli do pontonu,
    płyną przez noc zimna z powrotem do domu.

    Miriam rozpłakana, łapie się za głowę.
    ”Jak tam?”, Yusuf pyta
    ”Bóle porodowe”

    Tymczasem w Bieszczadach, pierwsza gwiazdka błyska,
    opłatek, kolędy, ”zdrówka i daj pyska”.
    ”Dobry barszcz, nieostry”, wujek Janusz powie
    ”Miej ty nas w opiece, Boziu w Częstochowie!”

  256. Kto to jest ten Naimski? Dla ilu wywiadów on pracuje i od ilu bierze forsę. Na razie knuje przeciwko państwu i narodowi. Kontrakty na podwójnie droższy gaz na 20 lat! Z Teksasu. Czy wtedy jego sponsorzy będą jeszcze istnieć?
    Jest to czysty przykład zdrady.

  257. do jakub 01 z wczoraj, godz.16:59: Napisałeś,że …”publicyści z tego żyją (z pisania-m.przypisek),nie są od edukowania społeczeństwa….” Pozwól,że nie zgodzę się z Tobą.Ja uważam,że publicyści (nie dziennikarze,a publicyści) pisują tu,bo przede wszystkim mają coś do powiedzenia w kierunku interesu społecznego. Gdybyś Ty miał rację,to również całą rzeszę blogowiczów należałoby traktować, łącznie z publicystami, jako towarzystwo wzajemnej adoracji.Ja sądzę jednak, że zdecydowana większość blogowiczów zabiera głos na blogach pro publico bono.Owszem,miło czyta się błyskotliwe , dowcipne wpisy,ale czyta się je głównie -i tylko te się czyta dlatego, że są racjonalne mądre i zawierają w sobie troskę o interes wspólny.Dotyczy to wpisów zarówno tych,z którymi się zgadzamy,jak i tych z drugiego bieguna uznawanych wartości

  258. Pan Adam

    Tobiasz, pisze pan…
    Dzis w radiu sluchalem audycji w ktorej wymieniano najbardziej “ bogan” imiona nadane w zeszlym roku australijskim dzieciom.
    One obrazuja niedosiegle aspiracje rodzin/ matek.
    Aspiracje do zycia lepszego nizli sami rodzice zyja.
    Aspiracje ktore mialyby sie zrealizowac oryginalnoscia wlasnych pociech. Tej oryginslnosci trzeba pomoc zaczynajac chocby od nadania odpowiedniego imienia.
    Wiec Galaxsia, Heavyen… ( nie, to nie z bledami).

    I prosze mi nie mowic ze to nie rzutuje na przyszlosc, mentalnosc obdarzonej nim osoby. Ze dom z jakiego wywodzi sie tak nazwany czlowiek nie ma znaczenia dla jego formacji.
    To samo, w polskich realiach, z imieniem Tobias.
    Ono jak marzenie o chemii z Niemiec.

    To cala ma recenzja z rymowanego paszkwilu na polskie swieta jaki pan opublikowal, nonsorry.

    ml

  259. @neospasmin
    20 grudnia o godz. 9:55
    „To cala ma recenzja z rymowanego paszkwilu na polskie swieta jaki pan opublikowal, nonsorry.”

    Czytać należy ze zrozumieniem zaczynając od tytułu.
    Skoro pan go przeoczył ( nie zrozumiał ) to powtórzę:

    Smutny wiersz wigilijny

    Zachęcam do refleksji w wieczór wigilijny.

  260. Pan Adam 100,

    Z jaka postacia tego rymowanego paszkwilu sie pan utozsamia: z Polakiem? wujkiem Januszem? Miriam? Jozefem? A moze z autorem tych przemyslen?

    Obchodzi pan swieta czy publikacja takich utworow to cale panskie przezycie wigilijne?

    ml( a teista)

  261. Tobiasz – imię pochodzenia hebrajskiego, od wyrażenia tobijjahu oznaczającego „Jahwe jest moim bogactwem”.

    W Polsce notowane już w średniowieczu.

    Mateusz – od łacińskiego Matthaeus, ten od greckiego Matthaĩos, a ten od… hebrajskiego Mattatjahu = „dany od Jahwe” czyli podarek od boga
    Czy to nie piękne?

  262. naospamin
    Dziwne, że nie rozumiesz goryczy zawartej w wierszu zacytowanym przez @adama100, a tym bardziej, że nie rozumiesz jej powodów.
    Czyż nie jest tak, że dziś polski tzw. chrześcijanin nie przyjąłby pod swój dach prześladowanych uciekinierów np. z Syrii.
    Współczuję „niekumatywności” i zera empatii.
    Życzę wigilijnej pogłębionej refleksji i pogodnych, zdrowych świąt. U waćpana chyba upały?

  263. Wycofując amerykańskich żołnierzy z Syri , Trump zdradza swoich kurdyjskich sojuszników i poraz któryś wydaje nieszczęsny Kurdystan jego wrogom : Turcji i Syri.
    Ta zdrada na Kurdach najlepiej pokazuje ile są warci Ameryce Trumpa jej sojusznicy

  264. P. Gajowy

    Mody na rozne imiona przychodza i odchodza.
    Dzis imiona ktore stygmatyzuja w Polsce to chocby Janusz czy Adrian. W mej opinii rowniez Tobias.

    Gdy moj synek byl maly, a bylo to w latach ‘80 zeszlego wieku, nazywalem go Dusigniew. Natomiast nigdy nie osmielilbym sie mu nadac takiego imienia. Tak jak imienia Ariel, Srul czy Tobias.

    ml

  265. Mauro Rossi
    Wyraźnie jesteś rozerotyzowany, co już ktoś zauważył i to w niesmaczny, a nawet obraźliwy sposób wobec osób, które bierzesz na swój warsztat czyli maglownicę jak jaka plotkarska zołza, czyli zołz.
    Piszesz: „Nowacka była towarzyszką życia Zandberga (współczesna Nadieżdża Krupska”) itd.
    A oto co na ten temat powiada pani Barbara:
    „Adrian zaciekawił mnie: intelekt, wiedza, umiejętność jej używania – to mi się w ludziach podoba. Miał 18 lat, był o 4 lata młodszy, taki chłopiec jeszcze. Żywy, wesoły, serdecznie mnie bawił. Nie mieszkaliśmy razem. Często się spóźniał albo kłócił do upadłego, by postawić na swoim, a jak czegoś nie wiedział, to błyskotliwie wymyślał – opowiada wiceprzewodnicząca Twojego Ruchu. – Był duży, trochę nieporadny, tu coś połamał, tam przewrócił – dodaje. Jak zaznacza, wspomina go jako dobrego człowieka. Ich związek zakończył się w czasach studenckich. – Rozstaliśmy się po trzech latach”.
    No i co niby z tego ma wynikać – szan panie zołzie?

  266. P. Mag

    Nie wiem ilu uchodzcow z Syrii mieszka dzis pod pani dachem, nie wiem ilu pod dachem pana Tobiasa, ilu pod dachem pana Adama100 ale strzele troszke zaokraglajac- 0 ( slownie: zero). Jesli tak to darowalbym sobie potepianie za to samo polskich chrzescijan.

    Co wiecej- chetnie porozmawiam czemu decyzje o przyjeciu uchodzcow, tak chwalebne w wymiarze jednostkowym sa destruktywne w wymiarze masowym.,szczegolnie w kraju tak homogenicznym narodowo jak Polska.
    Chetnie, tylko nie teraz.

    ml

  267. neospasmin
    20 grudnia o godz. 10:19
    Pan Adam 100,
    Obchodzi pan swieta….

    Obchodzę.
    Spieszę też poinformować, ze mam jedno nakrycie
    ekstra, przy stole wigilijnym.
    Domyśla się pan PO-CO?

  268. Jakub01 godzina 1.44 i Teo godzina 2.11
    Te nocne komentarze w odpowiedzi Neospasminowi bardzo na czasie.
    Prawdziwi bohaterowie nieczęsto bywają docenieni przez współczenych, podobnie jak prorocy we własnym kraju.
    Lecha Wałęsę dotykały różne koleje losu, ale ostatecznie został zapisany w poczet światowych polityków najwyższego formatu.
    Jego dzieło pokojowego zjednoczenia Polaków w dobrym celu jedni chcą zapisać w narodowej kronice, gdy inni starają się podkopać i obalić, stawiając inne pomniki.
    Na marne.

  269. Na Trójce świetnie grają. Aktualnie

  270. Najpopularniejsze imiona w pierwszym półroczu 2018
    : Antoni – to imię otrzymało 4577 chłopców
    Jakub (4398)
    Jan (4042)
    Szymon (3966)
    Aleksander (3675)
    Franciszek (3435)
    Filip (2998)
    Wojciech (2923)
    Mikołaj (2877)
    Kacper (2720)

    Antoni – imię łacińskie Antonius = z rodu Antoniuszów, rzymskich patrycjuszy
    Jakub – hebrajskie (walczący z Bogiem)
    Jan – od Johannes (hebr. Jochanan = Bóg jest łaskawy)
    Szymon – łac. Symeon od hebr. Szimeon = Jahwe wysłuchał

  271. P. IS
    Naiwnoscia jest twierdzic ze ktos kto donosil za pieniadze na swych kolegow mogl kiedys w przyszlosci robic kariere polityczna w oderwaniu od tych ktorym kiedys donosil.

    ml

  272. Skąd wzięły się tak potężne wzrosty cen energii w tak krótkim czasie? Wszyscy wiedzą, że ma to związek z drożejącymi uprawnieniami do emisji CO2. Nie wszyscy jednak wiedzą, że od 1 stycznia 2018 r. wspomniane uprawnienia uznano oficjalnie za formę instrumentu finansowego. W efekcie powyższego posiadające olbrzymie zasoby kapitałowe firmy inwestycyjne zaczęły skupować uprawnienia na masową skalę, aby „pompować” ich cenę, a następnie sprzedać je podmiotom rzeczywiście zainteresowanym ich posiadaniem (np. zakładom przemysłowym) z odpowiednio wysokim zyskiem.

    Efekt w ten sposób zwiększonego popytu był taki, że cena 1 uprawnienia do emisji CO2 od początku roku wzrosła o +194,9 proc. (z poziomu ok. 8 euro za tonę do poziomu 24,33 euro za tonę).

    Co ciekawe – inwestowanie kapitału w uprawnienia do emisji CO2 było w 2018 roku jedną z najbardziej opłacalnych form pomnażania pieniędzy w ogóle. Inwestowanie w surowce (np. ropa brent, węgiel, złoto) przynosiło albo skromne, kilkuprocentowe zyski, albo straty. To samo w przypadku spółek giełdowych czy kryptowalut (słynny Bitcoin od początku roku stracił na wartości aż -73,48 proc.).
    https://wolnemedia.net/potezna-spekulacja-na-co2/
    ==============

    Nowy sposób dojenia krajów przez spekulantów….

  273. maciek.g
    19 grudnia o godz. 22:50
    tejot
    19 grudnia o godz. 12:46
    Mam corac gorsze mniemnie o tzw statystycznym Polaku, bo nie ma wątpliwości że wiekszość nie wie co jest dla nich ważne , a podnieca się neistotnym.

    Mój komentarz
    Jest zrozumiałe, że obywateli nie interesuje się wszystkim, co w państwie się dzieje.
    Ale podstawą demokracji jest udział w niej obywateli, jakiś minimalny choćby udział polegający np. na zapoznaniu się z grubsza obywateli z takimi problemami, jak czym jest państwo, z czego się składa, jak funkcjonuje, czym jest prawo, kogo dotyczy, jakie funkcje pełni, czym jest konstytucja, czym jest rząd i parlament, kto sprawuje władzę, jaką władzę, itd. Oraz jakieś przełożenie tego zapoznania na praktykę – udział i świadome decyzje w wyborach, udział w debatach społecznych, udział w organizacjach społecznych, itd.

    U początków demokracji, w 1990 roku miałem z racji działalności pewne rozeznanie w tym co obywatele o tym myślą o państwie, prawie i demokracji.

    Było licho, całkiem licho. Analfabetyzm i to nie wtórny, a pierwotny. Można by powiedzieć, że jedynym modelem państwa, który większość obywatele rozumiała i skłonna była przyjąć bez większych dyskusji, to – niech w końcu ten Wałęsa zostanie prezydentem i pogoni to towarzystwo. Dosłownie tak. Obywatele”wyznawali” w sposób całkiem naturalny model autorytarny państwa (z pewnymi specyficznościami, np. byle mnie Polaka zbytnio nie dotykał w trakcie sprawowania). Ten model był i jest najbliższy duszy przeciętnego krajana, bo jest najprostszy, najbardziej zrozumiały.

    Wtedy zrozumiałem, że takie pojmowanie państwa jako plemienia, z ostrym, a przy tym mądrym przywódcą tam na górze, to relikt myślenia plemiennego, stadnego, coś, co siedzi głęboko w ludziach, a co nie zostało nadbudowane nową mentalnością, nowym kodem społeczno-kulturowym przekształcającym się z dostosowania do państwa plemiennego zorganizowanego i opartego o zwyczajach i sile przywódcy na dostosowany do państwa opartego o prawo, o wybór na urzędy oraz o kadencyjność najważniejszych urzędów (w największym skrócie).

    Do takiego pojmowania państwa droga daleka. Niemniej coś się stale dzieje w tym kierunku. Coraz więcej obywateli zaczyna jarzyć temat państwa.
    Pzdr, TJ

  274. Telewizja Polska miała dojść do porozumienia z amerykańską spółką Emitel, dzięki czemu publiczny nadawca ma wejść na poziom ósmego multipleksu cyfrowej telewizji naziemnej. Jak na razie nie uzgodniono jednak kwoty transakcji, ponieważ do gry miało wkroczyć przedstawicielstwo Stanów Zjednoczonych, które chce szybkiego przeprowadzenia całego procesu bez ponoszenia strat finansowych przez amerykański fundusz kontrolujący wspomnianą firmę.
    https://wolnemedia.net/amerykanie-wplywaja-na-transakcje-tvp/
    ==========

    I w poroże jelenia…..

  275. W okresie internowania Wałęsa skonsumował samotnie lub w towarzystwie osób odwiedzających:
    – spirytus – 2 but.
    – wódka 289 but.
    – wino 158 but.
    – winiak i koniak 59 but.
    – szampan 239 but.
    – piwo 1115 but.
    Otrzymał też ponad 1100 paczek papierosów.
    Ponadto w miejscach internowania umożliwiono Lechowi Wałęsie oglądanie bez ograniczeń programów telewizyjnych, słuchanie programów radiowych oraz korzystanie z prasy codziennej.
    /z archiwum MSW/

    Już same te ilości stawiają Wałęsę w rzędzie tytanów i uzasadniają przyznaną mu wówczas nagrodę Nobla. Co prawda w innej dziedzinie, no ale rozważano też Nobla w dziedzinie chemii (za wszechstronne badania zastosowań alkoholu etylowego).

  276. Neospasmin 11.48
    Nie byłem świadkiem, a liczą się czyny, które widzieliśmy na własne oczy.
    W Trójce śpiewał Father John Misty, a jak się Panu podoba I’m Writing A Novel w jego wykonaniu?

  277. To, co powyżej o Wałęsie w kontekście radosnego bełkotu o „prawdziwym bohaterze”.
    Na którego, nota bene, niektórzy obecni, jako dziennikarze, w latach 80-tych kładli piętno zdrajcy i podżegacza.
    Ale w obliczu zagrożenia Kaczorem nawet komuch gotów odnaleźć w sobie iskrę miłości dla Lecha W.

  278. @neospasmin
    Odwrócę pytanie.
    Ilu uchodźców mieszka pod pana dachem lub zamierza pan ich przyjąć? Zakładam, że ma pan nieco większy metraż niż ja (60 m.kw.) i nie jest jeszcze emerytem. Czy podczas wigilii stawia pan na stole dodatkowy talerz dla picu, czy na poważnie?
    Mnie zdarzało się podejmować w tym dniu ludzi, którzy nie bardzo mieli się gdzie podziać.

  279. „Wietrznie” watpiacym Przodownikom; jeden z nich jest funkcjonariuszem, ja okreslil go gospodarz sasiedniego blogu….
    Ustawianie antysemityzmu oraz antypolonizmu w jednym szeregu imputuje, ze jedno zjawisko wynika z drugiego. Nie postrzegam tu jednak zadnego zwiazku przyczynowo-skutkowego.
    Podczas gdy antypolnizm ukazuje sie li tylko bladzacym profesorom dorabiajacym wierszowka czy przodownikom w bogosferze, to antysemityzm jest ciagle obecny w naszej rzeczywistosci, nawet przy sladowej ilosci zydow.
    Wielu z nas ma natomiast permanentne klopoty z percepcja antypostawy jaka jest nacjonalizm, szowinizm, ksenofobia, rasizm i antysemityzm w Polsce. Percepcja ta jest zaklocona u r y c e r z y wysmiewajacych bezzwiednie polityczna poprawnosc. Ostatni rycerz na koniku z kartoteki krytykuje ruch #metoo. Chodzi tu o niejakiego Q.
    Nie znaczy to bynajmniej, ze wszyscy rycerze ujezdzajacy koniki kartotek blogosfery sa antysemitami. Otwarte jest natomiast pytanie czy wszyscy sa
    h u m a n i s t a m i (Wiesiowi jest to zupelnie niepotrzebne, prawa czlowieka rowniez nie, godnosc czlowieka roeniez nie). Jedynym skalarem, ktory Wiesio akceptuje jest skala na wadze do wazenia wedlin i miesa..

  280. Filisterskie rady bezradnej Mag….

    mag
    25 kwietnia o godz. 17:37
    404
    Drobiazgowe roztrząsanie, kto ma rację w jakimś sporze, źle się „sprzedaje” na blogach. Raczej prowokuje do agresji albo dowcipkowania, niekoniecznie wysokiej próby.
    Szczerze ci radzę, „nie idź tą drogą”. Lepiej coś tam, coś tam obrócić w żart i raczej się wycofać z „sierjoznej” narracji albo w porę odpuścić.
    3-ym się.
    3- m się

  281. Antysemita Wiesio 59 podskakuje sobie w blogosferze produkujac to co ponizej:
    …Źródło niekoszerne, natomiast myśli jak najbardziej sensowne…

  282. @ tejot
    „…pojmowanie państwa jako plemienia, z ostrym, a przy tym mądrym przywódcą tam na górze, to relikt myślenia plemiennego, stadnego… niemniej coś się stale dzieje w tym kierunku…coraz więcej obywateli zaczyna jarzyć temat państwa…”

    Trafna obserwacja, oczywiście.
    Problem z konkluzją.
    Jeśli nieuświadomiony, warto przeczytać równie trafny, a chyba bardziej racjonalny obraz kierunku:

    „Władisław Inoziemcew
    Ruska prawda. 70 lat komunizmu nie stworzyło nowego człowieka. W Rosji odradza się feudalna struktura społeczna.

    W bieżącym numerze „P”.
    Ex oriente polo-lux.

  283. @quentin t. 12.05
    „w obliczu zagrożeniaKaczorem”

    Jaśniej proszę co knuje, że trzeba się bać?
    Zamierza porwać się z motyką na słońce?
    Tego przecież nigdy i nikomu nie zabraniano

  284. saldo:
    myślę, że twoja aktywność na blogu wynika głównie z faktu, że demonstrując pozorną krzepę polemiczną, rozpaczliwie starasz się odsunąć w zaułek niepamięci rosnącą w tobie („bezwiednie”) obawę, iż jesteś pospolitym, zakompleksionym osłem.

  285. Is ileś tam:
    mam dwie zasady: nie upijam się i nie podejmuję dyskursu na poziomie bredzenia.

  286. Gekko 12.14
    W telewizji o tęsknocie Rosjan za ZSRR i to nie tylko starszych obywateli, ale młodzieży.
    Skoro Chińczykom nie zaszkodził ustrój to znaczy można zmienić warunki życia w każdym kraju na lepsze.
    Tu wprawdzie Zbigniew Dylewski nie ma złudzeń, ale nie ma rzeczy niemożliwych.
    Widzimy wieżowce w Warszawie, ale ładniejsze powstały w Moskwie. Wszystko jest możliwe
    Świątecznie pozdrawiam

  287. @quentin t. 12.32
    Nawet nie próbuję dyskutować, ale to Pan napisał „w obliczu zagrożenia Kaczorem” i poszło bo czymże i co on może?
    Nie uważa Pan, że to jakaś niedorzeczna figura retoryczna?

  288. W Głubczycach na cmentarzu straszą wiewiórkami,które liczą na dokarmianie. W czasach wiary w reinkarnację dzielenie się orzeszkiem z bliżnim nie jest grzechem. Tak sobie myślę,że orzeszek w takich okolicznościach jak dzielenie się opłatkiem. Popieram.

  289. „dwie zasady: nie upijam się i nie podejmuję dyskursu na poziomie bredzenia.”

    Poziom liczenia butelek ktore wypil ktos inny mozna smialo porownac
    (prawdopodobnie liczenie pustych butelek sila rzeczy rozciagniete w czasie , spowodowane moze jest , moze byc , upajaniem sie ich widokiem ) do poziomu bredzenia a bredzenie itak bedzie wyzej .
    Nizej jest tylko upajanie sie wlasnymi wpisami w zakamarkach.. w zaułkach niepamięci
    Zaułek niepamięci ?? Gdyby tam zabladzic i chwile tam postac niepamiec moglaby okazac sie „bardziej” kwantowa od pamieci i zejsc do poziomu splątanego bredzenia (..)
    Jaka taka krzepa polemiczna ( Do Wigili jeszcze pare dni) pozwala wyrazic zadowolenie z faktu , ze Ziemia sie kreci i to 15-to minutowe wigiljne wybaczanie w Australii odbywa sie .. zupelnie nie zgadza sie w czasie w podobnym wybaczaniem w Europie i Ameryce Poln. , dzieki czemu Enpassant ten trudny czas w jakims zaułku przetrwa .
    ‚Jakims’ , bo kiedy otwieram oczy nie pamietam co pisalem tu kilkanascie (?) lat temu ale kiedy zamkne , cos mi swita .. ze nie nalezy liczyc wlasnych wpisow , zeby sie nimi niechcacy nie upoic . Oczy szeroko otwarte ..

  290. „Mało inteligentny debil” nawet z przymruzonym jednym okiem jest dowodem tego wyzej

  291. Ale gdyby cos ,…to do upojenia daleko

  292. Saldo mortale
    20 grudnia o godz. 7:57

    Jest w Polsce historyczny zajob zainfekowany przez Krk i wysysany z kwaśnym mlekiem matki o nazwie „antysemityzm”. W internecie spotkałem się ze znacznie mniej powszechnym, ale równie głupim i natrętnym zajobem, który jeszcze nie ma nazwy, a który nazywam roboczo „obsesyjnym tropieniem antysemityzmu”. Unikam jak morowego powietrza obu zajobów. Wygląda na to, że jesteś zainteresowany trwaniem antysemickiego zajoba w Polsce, bo jego tropienie do zanudzenia otoczenia to twój chleb codzienny na blogu. Pewnie do głowy ci nie przyszło, że swoim natręctwem możesz przyczyniać się nie tyle do powstawania antysemityzmu, ile do obrzydzenia tematyki żydowskiej – bo jak nie zajob, to obsesja, jak nie obsesja, to paranoja – zero zwyczajności. Chcesz coś obrzydzić – mów o tym jak najczęściej. Zwłaszcza na blogach „Polityki”, gdzie pojęcie „antysemityzm” spotykam prawie wyłącznie u takich jak ty tropicieli antysemityzmu, których można na jednym palcu jednej ręki policzyć. Zaś antysemity nie spotkałem ani sztuki. Chyba że sam nim jestem.

    Obsesyjność tropicieli wygląda tak, że wystarczy, by rozmówca powiedział: „Żyd” – i już jest u tropiciela antysemitą z dziada pradziada. Jeszcze gorzej, jak nic nie powie, tylko krzywo spojrzy. A już, nie daj Bóg, rzuci: „Szalom”. Potwór! Lub powie: „Ajwaj!”.

    Zdarzyło mi się kiedyś opublikować na portalu „Lewica.pl” list do Rady Etyki Mediów o kłamstwach mediów w sprawie seksafery w Samoobronie. Ta seksafera to był najczystszy feudalizm w środku Europy ożywiony przez nowobogackich. Cytuję fragment tego listu, gdzie rzucam luźno, bez zastanowienia, słowo, po którym na mnie mańkuta, czyli lewicowca, rzuciły się lewicowe smarki, z gromkim zarzutem antysemityzmu. Wiedziały lepiej ode mnie, co mam w kapuście. Gdybym siedział w chałupie na dupie, mógłbym przez całe życie nie wiedzieć, że jestem antysemita – jak ten, co nie wiedział, że mówi prozą – a tak to wiem, warto czasem skoczyć na lewo. Bóg też wie, ale taki mruk, że nic nie powie, więc już do końca życia będę niósł nie swój krzyż.

    „Wygląda na to, że pan N mało z bożego rozdzielenia ról rozumie, bo wcześniej pisał w „Przeglądzie”: „W postępowaniu bohaterek naszej afery rozporkowej widoczny jest spory udział przyzwolenia, niedający się całkowicie wytłumaczyć męską dominacją we współczesnym świecie społecznym”. A czym jeszcze da się wytłumaczyć rzecz między furmanem a klaczą? Nie żaden, panie, „spory udział przyzwolenia”, lecz całkowity. Bez tego nie byłoby pracy! Seks bez przyzwolenia nazywa się giewałt czy jakoś tak. Doszukiwanie się oznak przyzwolenia albo i zadowolenia w zachowaniach dziewczyn, które nie z luksusu podjęły pracę za seks, to bardzo smarkata psychologia. Tylko ostatni jołop może sobie wyobrażać, że dziewczyna, która się zgodziła na pracę za seks, przez osiem godzin wieje z płaczem dookoła stołu, a szef za nią z nahajką: „Stój, zarazo, bo i tak cię dopadnę!”. Spróbuję pogadać z panem N w innym wcieleniu, kiedy może będzie bezrobotną matką – rozwiedzioną, z trójką dzieci, bez środków do życia. Na razie bredzi bez miary jak niejaki Piekarski, przyklejając do dosłownej biedy salonową etykietkę ”afera rozporkowa”

  293. @

    Senator Grzegorz Bierecki i tajemnicze lokaty. Co księgowa SKOK-u pisała do Getin Noble Banku?

    Mamy dowody, że nie jedna, lecz dwie fundacje powiązane z Grzegorzem Biereckim chciały założyć lokaty w Getin Banku Leszka Czarneckiego w czasie, gdy prokuratura zajmowała się sprawą wyprowadzenia pieniędzy z systemu SKOK. Bank odmówił.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24295930,senator-grzegorz-bierecki-i-tajemnicze-lokaty-co-ksiegowa-skok-u.html#S.-K.C-B.1-L.1.duzy

    Ośmiornica PiS kradnie miljony

  294. adam100
    20 grudnia o godz. 14:12

    Ośmiornica piss kradnie …za milijony?

    To by tłumaczyło popularność ośmiornic o wymiarze troskliwych ramion obejmujących całego suwerena, w przeciwieństwie do znienawidzonych niekryminalnych ośmiorniczek w skali light.
    😉

  295. @ Gekko
    20 grudnia o godz. 14:22
    adam100
    20 grudnia o godz. 14:12–
    Ośmiornica piss kradnie …za milijony?
    To by tłumaczyło popularność ośmiornic o wymiarze troskliwych ramion obejmujących całego suwerena, w przeciwieństwie do znienawidzonych niekryminalnych ośmiorniczek w skali light.

    Te tłuste macki!!!
    Przysmak kaszalotów
    i znak firmowy piss.
    Rozpoznawalny „trade mark” miłościwie rządzących

  296. adam100
    20 grudnia o godz. 14:39

    Tak.
    Po co ‚za milijony’ cierpieć, jak można je mieć?

    Nie, nie jestem Prezesem, ja tylko Go rozumiem. 🙂

  297. quentin t.
    20 grudnia o godz. 11:56
    W okresie internowania….

    Jak często powielasz te ubeckie rewelacje?
    Masz rozpisane w kalendarzu?

  298. Gekko
    20 grudnia o godz. 14:49
    adam100
    20 grudnia o godz. 14:39–
    Tak.
    Po co ‚za milijony’ cierpieć, jak można je mieć?

    Nie, nie jestem Prezesem, ja tylko Go rozumiem.

    Cierp, cierp duszo moja,
    a zjeść trzeba. 😉

  299. napisane pod ET, obecnie jako przedswiateczna lektura

    dla

    Mag filisterki blokoej….

    Pan Redaktor Passent jak zwykle ciagle konsekwentny obadarza nas poraz kolejny felietonem-modlitwa. Krotko mowiac nie oddala sie od retoryki teologicznej mowiac prawie jednych tchem o wspolwinie, antychryscie oraz losie prezydentow. Oczywiscie najbardziej rozczula sie nad losem generala. Nie na miejscu jest przy tym uwaga dotyczaca zmniejszenia emerytury (mériter?) Jaruzelskiego. Moim zdaniem nie moze byc mowy o jej zmniejszeniu, lecz o przywroceniu do stanu wlasciwego.

    Podobnie rozwiazano ow problem w bylej NRD. Niemiecki Sad Konstytucyjny taki stan rzeczy potwierdzil. Zdaniem sadu kontynuacja niewlasciwego systemu nie jest zasadna. Do antychrysta nie wracam, bo sie na tym nie znam. O zbrodni (taka nie miala miejsca) nie ma sensu mowic, chyba, ze Pan Redaktor Passent sobie tego zyczy i bije piane krytykujac slusznie „nieslusznie“ partie przeciwnika (wroga).

    Tym razem nie mowi przynajmniej o wrogach, chociaz prefiks „anty“ antychambruje w jego felietonie. Cieszy mnie natomiast fakt, ze Pan Redaktor zwraca uwage na odmiennosc zyciorysow obu prezydentow, obecnego i bylego. Roznica jest bowiem zasadnicza. Ostatni zostal wybrany niewatpliwie w wolnych wyborach, natomiast byly prezydent (Jaruzelski) ukazal sie jako rezultat grubej kreski.

    Niepotrzebne i niedorzeczne jest zwracanie uwagi na roznice wieku, bo Jaruzelski nie tylko wiekiem sie rozni od Komorowskiego. Jesli Pan Redaktor pomija wine ZSRR i komunistow, to nieslusznie raczy zapominac, ze obecna polaryzacja spoleczenstwa jest niewatpliwie pochodna wyzej wymienionych. Sam Jaruzelski byl bowiem aktywna czescia komunistow i ZSSR i nie ma sensu mowic o jego losie.

  300. Przodowniczce cd…..

    Mag….

    Jaruzelski byl bowiem tworca losu wlasnego orazu przy okazji losu milionow, w tym i losu Komorowskiego. Wybory Jaruzelskiego-trudno je tak okreslic-byly dzialaniem celowym, wynikajacym z z jego przekonan, dzialnosci politycznej, wojskowej i oczywiscie powiazan politycznych (Moskwa). Pan Redaktor chetnie myli i miesza signifiant i signifié, co jest zreszta charakterystyczne w regularnym odwolywaniu sie do figury Jaruzelskiego.

    Los nikomu nic nie oszczedzil, Jaruzelski mogl w czasach zaprzeszlych natomiast oszczedzic wiele zla drugim, a przynajmniej sobie samemu. Kreowanie go na bohatera czy kolejnego swietego jest ublizaniem ofiarom z czasow Jaruzelskiego. Podobnie ma sie z wymienianiem Kwasniewskiego i Gierka jednym tchem, niezaleznie od tego kto i kiedy to czyni. Zaluje, ze Redaktor slusznie krytykujac politycznie naganne zachowanie jednego, wpada w podobny tenor i uzywa jezyka ze Studium Wojskowego z lekka nuta jezyka teologicznego (Wojna Krzyzowa).

    Nie dziwia mnie natomiast gesty Walesy pragnacego zredukowac PRL do zera. Szkoda, ze ograniczyl sie do niesmacznych gestow, byla bowiem okazja na realne rozliczenie sie z przeszloscia. Przy grubej kresce proces ten bedzie trwal cale nastepne (przynajmniej dwa) pokolenia. Po szkodzie jestesmy troche madrzejsi.

    Sadze jednak, ze wkrotce bedziemy mieli wolny dostep do materialow IPNu (przy zachowaniu obowiazjjacego prawa o danych osobowych) i kazdy z nas bedzie mial okazje na samooczyszczenie sie (rowniez Pan Redaktor bedzie mial okazje na uporzadkowanie problemu pseudonimow) lub „konfrontacje“ ofiar z „czyncami“.

    Gdyby obywatelki i obywatele, jak twierdzi Redakor traktowali PRL jak panstwo wlasne, to nie zmietli by jej z mapy politycznej oraz odstawili do historii czasow najnowszych. PRL byla wprawdzie dziura, lecz nie czarna, pozbawiona bowiembyla calkowicie wolnej energii. Pan Redaktor niechetnie godzi sie na zamazywanie czasow zaprzeszlych, a jednoczesnie uzywa instrumentu zamazywania, odksztalcania etc. w opisie ostatnich lat. Czas uplywa i z kazdym nowym dniem wystawia nam rachunki, ktore nalezaloby wreszcie uregulowac; Palac Kultury zawali sie bowiem kiedys sam.

  301. Gdyby propolskie teksty budzily milosc wzajemna naszych rodaczek i rodakow, to zylibysmy w politycznej Arkadii, jak intelektulany klab (czyt. glab) raczy sugerowac w blogosferze.

    Podziwiam obecne zdolnosci felczerskie tu piszacych.

    Sciaga o stereotypach cd.

    Niepodzielnie dyskutujemy na temat sprzecznosci, zlozonych problemow polityczno-spolecznych podazajac w blogosferze do nikad. Pytania zasadnicze o konlikt arabsko-arabski, palestynsko-palestynski, izraelsko-izraelski etc. pozostaja bez odpowiedzi. Podobnie jest przy dyskusjach o lewicowej Europie. Mowimy wprawdzie o wybranych prawicowych rzadach, zapominajac o drugiej polowie spoleczenstwa. O spoleczno-politycznym mainstream. Jest to typowe dla myslenia “wykluczajacego”. Niektorzy mieszaja demokracje partycypujaca z antropologia. Wiesio doniesie prawdopodobnie za chwile o inicjatywie Sary Wagenknecht, ktora wzial za cala niemiecka Lewice. Oj Wiesio!

    Gdy czytam o antysemityzmie przedwojennym, to przychodzi mi na mysl dziecieca zabawa i czyny niewidzialnej reki. Niezaleznie od tego, czy Zydzi byli obsesja ONR, czy samego Dmowskiego, to irracjonalna nienawisc prawie nigdy nie wynikala z osobistego doswiadczenia, lecz niejako ze stereotypowej niecheci.

    Podobnie w dzisiejszej Polsce, obecny jest antysemityzm przy nieobecnych Zydach. Ba “wietrznie” wczorajsi artykuluja swoja niechec do nieprzeczytanych ksiazek. Tu Gross.
    Oczywiscie niedorzecznoscia byloby mowienie, ze wszyscy Polacy sa antysemitami.

    Takie uogolnienia prowadza do tworzenia stereotypow. Mozna jednak analizowac skale zjawiska. Blogujacy chetnie to czynia piszac o neonazistach lub muzulmanach w Niemczech, niechetnie jednak zauwazaja poczatkujacych oraz obecnych w naszej rzeczywistosci “wszechpolskich”. Dotyczy to rowniez antysemityzmu osob, ktore nigdy nie znaly i nie widzialy zyda.
    Owe irracjonalne postawy prowadza czesto do irracjonalnych dzialan. Owe osoby czesto uzywaja kola ratunkowego w postaci bylego (wirtualnego) zydowskiego przyjaciela z dzieciecego podworka lub placu zabaw (404 i magowi ludzie). Kolem ratunkowym moze byc rowniez polityka Izraela.

    Sama wiara nie jest podstawa do okreslenia bytu zydowskiego. Wazna jest ilosc przodkow, ktorzy byli jej wyznawcami. Takie perwersyjne kalkulacje mialy miejsce w polskiej polityce po 1989 roku. Jak sie okazuje sa aktualne po dzien dzisiejszy.

  302. Gdy pisanie o wszechobecnym antysemityzmie, antyislamizmie o postawach anty…anty…okreslamy atrybutem jednostki chorobowej, to nie wiem kto tu jest signifiant, a kto Signifié.

  303. Salto Mordale
    Sraczka …

  304. Jihadiści z partii Pazurki i Szumidła (PiS) są najwidoczniej (i najzabawniej) przekonani, że mają poparcie „wiekszosci polskich wyborcow”. Tak nadaje NEO z antypodów (4:34). Rzekomo jestem „w politycznym konflikcie z wiekszoscia polskich wyborcow” (pisownia oryginalna, acz nie polska). I jest biedak w mylnym błędzie. Czy on wie, że tychże było 37 procent z tendencją spadkową, co wykazują wyniki wyborów do sejmików. I to w warunkach wysokiej koniunktury gospodarczej i rozbuchanego rozdawnictwa.

    Skąd jihadiści mają tę skłonność do pobożno-życzeniowej hucpy?
    Zapewne z nieuctwa. W tym przypadku w arytmetyce. 1/3 to nie jest większość.

    Albo to, świadczące o braku wiedzy, o oderwaniu od logiki szkoda mówić:
    „Czemu wiec opisujac konflikt Polski z EU zada pan przyjecia narracji tej ostatniej?”

    Konflikt jest Pazurków i Szumideł, które uważają że należąc do Unii Europejskiej (powyżej zwanej EU) nie należy przestrzegać uzgodnionych i przyjętych traktatowo reguł. A co sądzi tzw. większość polskich wyborców, de facto sfanatyzowana religijnie mniejszość, o projekcie dla Polski pt. rechrystianizacja Europy. Ilekroć piszę to słowo ze sloganu politycznego Pazurków i Szumideł, to mi program poprawności języka polskiego wytyka je jako słowo nieznane. Zadać lekcję nieukom. Polska nie jest w konflikcie z Unią. Ostatnio Pazurki i Szumidła ogłosiły hasłowo i przebiegle, że Polska jest w sercu Europy. Czy znów chodzi o ich mniejszościowe wyobrażenie Europy?

  305. Protest lekarzy weterynarii. Tak sobie myślę,że kolejna to grupa zawodowa „chwali” dobrą zmianę.

  306. Oczywiście, Izrael jest mało prawdopodobne, aby umożliwić Waszyngton do przeprowadzenia podobnego dochodzenia przeciwko Ukrainie, która to przejęła dawno temu, z pomocą Stanów Zjednoczonych. Wystarczy spojrzeć na liczby dzisiejszych polityków ukraińskich, które mają bezpośrednie linki do Izraela.

    Weźmy, na przykład, ukraiński prezydent Petro Poroszenko. Wiemy ze źródeł medialnych, że jego prawdziwe imię to Valtzman, nazwa , która wraca do Jidysz czasownika, który wszedł niemiecki – WALZEN, czyli szlifować, rozdrobnić na proszek.

    Wołodymyr Hrojsman głośnik ukraińskiego parlamentu Rada Najwyższa ma żydowskich przodków równie dobrze.

    Arsenij Jaceniuk, były premier Ukrainy okazuje się być niezwykle dumny ze swojej matki, która jest panieńskie nazwisko było Bakaj, a ona należy do starej żydowskiej rodziny, która przeszła do historii dzięki najbardziej autorytatywny interpretator Talmudu, rabin Bakaj .

    Borys Lozhkin jest szef administracji prezydenta Ukrainy. To ciekawe, że on sam powiedział mediom, że otrzymał propozycję zastąpienia Poroszenko podczas swojej podróży do Izraela. On też ograniczać się do mediów pozwolono mu trenować z sił specjalnych agentów w czasie jego pobytu tam. Według wypowiedzi Borys Lozhkin Ukraina powinna przekształcić analogu Izraela w Europie Wschodniej. A lista jest długa …

    Więc kto porwany niedawne wybory prezydenckie w Ameryce? I nie został Robbert Muller zamawiane przez zza kulis lalkarzy, aby zwrócić uwagę opinii publicznej od faktu, że USA jest sterowany z innego państwa poprzez rozpoczęcie dochodzenia w sprawie domniemanej ingerencji Rosji?
    https://journal-neo.org/2018/12/20/so-was-there-any-election-meddling-in-the-us/
    ==============

    To śledztwo Muellera, odsłania ciekawe wątki…….
    Kto rzadzi USA, wiadomo, kto rzadzi Ukrainą, również…..

  307. Putin odpowiada głupiemu dziennikarzowi:
    „- Do tej pory szczątki samolotu nie zostały zwrócone polskiej stronie. Obecnie nadal działa komisja i padają stwierdzenia, że na pokładzie doszło do wybuchu oraz, że może nie Pan osobiście, ale Pańscy ludzie sprowokowali katastrofę – powiedział Zaucha.

    – To jakiś absurd. Te pytania już nas męczą… Jeśli na pokładzie doszło do wybuchów… Skąd startował samolot – z Warszawy czy z Moskwy? To szukajcie u siebie! Nie było żadnych wybuchów. Wszystko już przebadała strona polska i strona rosyjska. Nie trzeba niczego wymyślać. Jeśli ma miejsce tragedia, to należy ją traktować jak tragedię I nie tworzyć tu jakichś politycznych domysłów. Po co? Chcecie skomplikować stosunki rosyjsko – polskie? W jakim celu? Po to, aby podnieść komuś jakieś rankingi wewnętrzne?

    Wydaje mi się, że stosunki polsko-rosyjsko są ważniejsze niż obecna walka polityczna wewnątrz Polski, w której wykorzystywany jest antyrosyjski faktor. Zamknijcie w końcu ten rozdział! Dojrzejcie w końcu! Policzcie, ile utracono miejsc pracy, ile firm mogłoby pracować na rosyjskim rynku. My niczego od Polski nie chcemy. Chcemy rozwijać relacje – wyjaśnił Putin.”

  308. Przypadkowo przeczytane:
    „W ostatnich dziesięcioleciach z głupoty uczyniono cnotę, popularność zaczęła uchodzić za autorytet, choć medialni celebryci, którzy mają być wzorcami do naśladowania, zwłaszcza dla młodego pokolenia, są znani głównie z tego, że są znani.

    “To pieniądze, popkultura, mass media oraz nachalna propaganda i wszechobecna reklama kreują współczesne „elity”. Z kompletnych durniów, politycznych oszustów czy wytatuowanych kopaczy piłki uczyniono dziś coś w rodzaju arystokracji. Z różnego rodzaju złotoustych idiotek po wielu operacjach plastycznych, niezbyt muzykalnych i mało uzdolnionych transseksualistów czyni się dziś całkiem na poważnie wybitnych, mocno przepłaconych przedstawicieli świata artystycznego, wielkie gwiazdy estrady i show biznesu.

    (…) Neoliberalne elity żądają bezwzględnego szacunku dla liberalnej demokracji i ustanowionej przez nie praworządności, jednocześnie podważając ją tam, gdzie jest to im wygodne, łamiąc niemiłosiernie wszelkie zasady, nie licząc się zupełnie ani z uczciwością wyborów, ani z równością obywateli wobec prawa, ani z rzeczową debatą publiczną. Współczesny establishment coraz bardziej przypomina przypadkową zbieraninę, pełną ludzi niegodziwych, złych, nieudaczników, notorycznych kłamców, zwykłych łajdaków, dewiantów różnej maści, durniów zaklinających rzeczywistość, ludzi zdemoralizowanych, bez wizji i pomysłu na lepsze jutro własnych narodów.”

  309. Mauro Rossi
    19 grudnia o godz. 23:12
    „ Z SLD też nie jest lepiej, a Biedroń zachowuje się dziwnie. ”
    Biedron to jak Obama- na wierzchu czerwony, w srodku brunatny.
    Plutokracja wyznacza na stanowiska jednego dnia kolor teczy, innym razem kolor czarny.
    To jak kolor wybrany dla danej inwazji-w Iraku kolor piaskowy,na Ukrainie kolor zielony.

  310. jakub01
    19 grudnia o godz. 22:50

    Najwieksze miasto swiata, ktore bedzie zbudowane w Chinach, gdzie moze sie schowac podwojna ilosc jankesow , swiadczy o rosnacej przewadze technologicznej, osiegnietej pod czujnym kierownictwem Chinskiej Partii Komunistycznej.

    Chiny wykorzystuja zachodnie technologie dla wzmocnienia komunizmu w Chinach a nie budowania jakiejs demokracji- w ich Gulagu gnija obecnie chinscy muzulmanie.
    Chinczycy powtarzaja radziecki NEP.
    https://www.britannica.com/event/New-Economic-Policy-Soviet-history

  311. symetryczny
    i co powiedział ten twój wielki lider, będziemy mieli tą wymodlona przez ciebie tą III światową , tym razem atomową , albo znowu cię zawiódł i nici z niej będą ?

  312. Chiny zawdzięczają swój niebywały postęp technologiczny wprowadzeniu kapitalizmu w swoim kraju .
    Gdyby trzymały sie dalej komunistycznych form zarządzania , to do dzisiaj wypalałyby żelazo w działkach przyzagrodowych w dymarkach.

  313. https://independenttrader.pl/top-10-wydarzen-2018-roku-cz-1-geopolityka.html
    =============

    Do poczytania.
    Szczególnie cenne bywają komentarze.

  314. @Wyzysk
    Najwieksze nie oznacza najlepsze pod wzgledem technologicznym. Akurat Chinczykom sporo jeszcze brakuje do osiagniecia poziomu technologicznego Zachodu. Jak na razie swietnie kopiuja, co zreszta stanowi ich wielowiekowa tradycje ale do stworzenia czegos takiego jak Dolina Krzemowa jeszcze im daleko.

  315. jakub01
    20 grudnia o godz. 17:56
    Chinczycy wymyslili proch, rakiety i papier, wiec to zachod ich kopiowal.

  316. Z dystansu
    20 grudnia o godz. 17:39

    Chiny zawdzięczają swój rozwój dostępowi do rynku światowego i centralnemu planowaniu na poziomie makro.
    Dokładnie tak samo, jak Japonia, Tajwan, czy Korea Pd.
    Wymienione kraje to silnie scentralizowane przez długi okres dyktatury wojskowe.
    demokracja powstała tam stosunkowo niedawno- ta realna, choć dalej rządzą poprzez figurantów stare klany rodowe, mające po kilkaset lat ciągłosci, oczywiscie poza Chinami i Tajwanem które przeszły wymianę elit.

  317. @Gajowy M
    Jakub (hebr.Jakew) – w dosl. tlum. -„trzymajacy sie za piete”, czyli chroniacy swoje slabe miejsce, inaczej po prostu „rozsadny” lub „roztropny”. Imie nawiazuje do biblijnych blizniat Jakuba i Ezawa, gdzie mlodszy Jakub ponoc przyszedl na swiat trzymajac sie piety Ezawa.
    Natomiast „Walczacy z bogiem” Lub tez „Bog prowadzi wojne” to imie
    Israel, nadane Jakubowi, ktory stoczyl zwycieska potyczke z istota nadprzyrodzona po przekroczeniu rzeki Jordan. Istota (aniol, demon, sam bog?) pragnac uwolnic sie z uscisku Jakuba przed wschodem slonca nie wyjawila wlasnego imienia, na co Jakub nalegal, ale objawila mu imie nadane przez boga . Israel wlasnie.
    Elzbieta (hebr.) – dosl.tlum. „Bog moja przysiega”, inaczej -„mniszka” lub „kaplanka”.

  318. Esej Chrisa Hedgesa.

    Kiedy cywilizacją wstrząsają przedśmiertne spazmy, prym wiodą idioci. Zidiociali generałowie prowadzą niekończące się, niemożliwe do wygrania wojny, które zrujnowały naród. Zidiociali ekonomiści domagają się obniżenia podatków dla bogatych i cięć świadczeń socjalnych dla ubogich, a swoje prognozy wzrostu gospodarczego formułują w oparciu o mit. Zidiociali przemysłowcy zatruwają wodę, glebę i powietrze, redukują zatrudnienie i płace. Zidiociali bankierzy grają napompowanymi przez siebie bańkami finansowymi i wpędzają obywateli w miażdżące długi. Zidiociali dziennikarze i publiczni intelektualiści udają, że despotyzm to demokracja. Zidiociali funkcjonariusze wywiadu organizują zagraniczne zamachy stanu, aby mnożyć enklawy bezprawia, które zamieniają się w wylęgarnie rozwścieczonych fanatyków. Zidiociali wykładowcy, „eksperci” i „specjaliści” posługują się niezrozumiałym żargonem i zajmują ezoterycznymi teoriami, które umacniają pozycję przywódców i usprawiedliwiają ich politykę. Zidiociali artyści i producenci tworzą fantastyczne widowiska pełne seksu i przemocy.
    https://exignorant.wordpress.com
    =============

    Nie sądzę, by do tej diagnozy stanu naszej cywilizacji zachodniej, można było coś jeszcze dodać.

  319. @Wyzysk
    Mowilam o czasach wspolczesnych.

  320. Bar Norte
    Sekta neoliberalna w Niemczech doprowadzila upuszczaniem krwi do katastrofalnej sytuacji na kolei.
    Wladze niemieckie inwestuja w kolej piec razy mniej niz wladze szwajcarskie ( E 69 /E 362 ).
    Tylko po to , by dorociagnac do sredniej dla krajow rozwinietych, trzeba natychmiast zwiekszac inwestycje o 40 %.
    Podobnie jest niestety z wielu innymi elementami struktur nowoczesnego panstwa:
    silom zbrojnym brakuje czesci zamiennych,
    sypia sie sciany w szkolach,
    brak szybkiej sieci internetowej,
    drogi i mosty potrzebuja remontow i odbudowy.
    https://www.theguardian.com/world/2018/dec/20/trains-on-time-germans-deutsche-bahn-railway

  321. jakub01
    20 grudnia o godz. 17:56

    Badania genetyczne, komputery kwantowe, systemy informatyczne i transmisji danych.
    W tych dziedzinach Chiny już wyprzedzają zachód.
    Kwestią czasu i pieniędzy jest, gdy role się odwrócą- to zachód będzie kupował patenty i rozwiązania od chińczyków.

    To kwestia kilkunastu- kilkudziesięciu lat.
    Cóż to jest, w perspektywie 5 000 lat państwowości?

  322. wiesiek59
    20 grudnia o godz. 18:08

    Chris Hedges jest obok Noama Chomsky’ego najbardziej kasandrycznym obserwatorem systemu.
    Szkoda, ze Razem nie tlumaczy Jego ksiazek. Moglibysmy sie uczyc na cudzych bledach.

  323. @Wiesiek 59
    Jak sie to wszystko nie „przegrzeje”. Chiny, to w ogole nieprzewidywalny
    kraj. My zupelnie nie rozumiemy ich mentalnosci.

  324. pielnia11
    20 grudnia o godz. 9:35
    ” Gdybyś Ty miał rację,to również całą rzeszę blogowiczów należałoby traktować, łącznie z publicystami, jako towarzystwo wzajemnej adoracji.”
    Nie upieram sie przy swojej racji, ale tez czesto tak wlasnie mysle.Motywacje do pisania na blogu sa bardzo rozne, nieraz to frustracja.

  325. jakub01
    20 grudnia o godz. 18:40

    Dlaczego nieprzewidywalny?
    Z mojego punktu widzenia, przewidywalny jak najbardziej.
    To Państwo Srodka.
    Nacjonalizm jest podstawą.
    Cała reszta na zewnątrz, to jedynie barbarzyńcy i narzędzia do wykorzystania.
    Tak jak Korea czy Japonia- ostatnio- nie ieszają się w wewnętrzne sprawy innych krajów.
    Dbają jedynie o własne długofalowe interesy.
    Liczy się Han, epizod z dominacją Długonosych, czy Gajjin, to tylko epizod w historii.

  326. Jakub 01.

    Chiny w oku globtrotera- zabawne reminiscencje…….
    https://joemonster.org/art/37798

    Takie scenki znacznie wiecej mówią o jakimś kraju, niż analityczne publikacje.

  327. @Wiesiek 59
    Nnno..niby tak, ale jakos nie bardzo umiem sobie wyobrazic co sie z tego tak na prawde urodzi. Jakas forma dominacji gospodarczej a zatem i kulturowej nad swiatem? Przywyklam do amerykanizacji kultury europejskiej .Przewidywalni do bolu to sa dla mnie Amerykanie.

  328. Budowanie samochodów elektrycznych w Chinach ma sens dla firm, ponieważi pozwala im uniknąć wysokich taryf na importowane pojazdy. Ponadto przybliża swoje zakłady produkcyjne do łańcucha dostaw baterii, które stanowią około 40% wartości samochodów elektrycznych.

    Według firmy doradczej Wood Mackenzie około dwóch trzecich światowej zdolności produkcyjnej akumulatorów litowo-jonowych, najczęściej stosowanych w pojazdach elektrycznych, znajduje się w Chinach.

    Szacuje się, że Europa ma zaledwie 1% rynku. „Jest kilka mniejszych obiektów europejskich, ale nic znaczącego”, powiedział Gavin Montgomery, dyrektor ds. Badań Wood Mackenzie.
    https://elektrycznarewolucja.pl/chiny-niszczy-europejskie-marzenia-o-samochodach-elektrycznych/
    ===========

    I z czym do gości?

  329. Adam Daniel Rotfeld gość TVN24 powiedział;
    Europa nie ma obecnie mężów stanu na miarę Winstona Spencera Churchilla.

    Ci co są czarują tylko na krótką metę

  330. jakub01
    20 grudnia o godz. 19:48

    Gdybyś się nudziła, polecam powieści Silverberga, Lustbadera- to rozrywka z rysami dalekowschodnimi.
    Ale Clavell jest genialny w rysowaniu dalekowschodniej mentalnosci.
    Gajin, Noblehouse- koniecznie do przeczytania.

    Inna kultura, to inny system wartości.
    Te nieeuropejskie, maja inne cele niż nasze.
    Pruski ekspansjonizm doskonale współgrał z japońską kulturą.
    Inne kraje takiej potrzeby w tamtym regionie nie miały.
    I tak jest chyba do dziś.

  331. Wiesek 59 godz. 19.49
    Ilekroć na drodze widzę rumuńskie samochody myślę jak zmarnowaliśmy rodzimy potencjał. Między nimi i nami wyraźna różnica, a przed wojną mówiono, że to taki zacofany kraj

  332. Wiesiek
    Ludzie którym wydaje sie , ze cały świat zwariował z reguły sami nadają się juz tylko do leczenia .

  333. Adam Daniel Rotfeld
    Wybitna Postać polskiej dyplomacji był gościem w dzisiejszych FpF.
    Taka audycja powinna mieć milionowe audytorium.
    Zawsze w takich sytuacjach myślę sobie – stasieku, co z tego, że ty tego słuchasz?
    Było dużo o zmianie pokoleń, o zaniechaniach edukacyjnych…
    Dobranoc

  334. Dacia należy dalej do koncernu Renault .

  335. @Is42
    Po wklejeniu swojego, zobaczyłem Twoją notkę.
    Mamy chyba podobną wrażliwość.
    Pozdrawiam

  336. Mami przeraźliwie smutną satysfakcję, że to, co napisałem wczoraj o godz. 12;14 ( ja-marny statystyczny inż.-ekonom).- powtórzył dzisiaj w TVN -24 prof.A. Rotfeld,człowiek niezwykle światły i mający większy dostęp do informacji,niż ja,że Polska swoją głupią polityką drażni Niemców,a po odejściu przyjaznej Polsce A.Merkel może w każdej chwili w Niemczech znaleźć się nowy wódz,który uświadomi Niemcom,że powinni wstać z kolan,a to może wywołać kolejną hekatombę swiatową. Polski rząd uprawia bal na Titanicu

  337. ls42
    20 grudnia o godz. 19:56

    Cytuję mądrych w moim przekonaniu ludzi, dzielę sie wiedzą.
    Co z tym zrobisz, to twoja prywatna sprawa.

    Hedges czy Chomsky, maja doskonałe pióro.
    I zmysł obserwacji.
    Dlatego brniemy w ich i moim odczuciu w bagno, z którego nie ma odwrotu.
    Decydenci w imię krótkookresowych korzysci, zaprzepaszczają przyszłość.
    I to nie narodów, tylko gatunku ludzkiego.
    Nie będzie podjęta żadna decyzja ograniczająca zyski, bądź szanse na reelekcję.
    Ani godząca w interesy 1%.
    No, chyba że rewolucja ogólnoświatowa…….

  338. pielnia11
    20 grudnia o godz. 20:23
    Pielnia, na boga! Niemcy to ostatni kraj na swiecie, ktory chcialby obecnie wywolac konflikt zbrojny. Wstawanie z kolan tez juz maja za soba.Wyzbyli sie kompleksu wiecznie winnego z powodu…Ich stosunek do wlasnej historii powinien byc przykladem.

  339. pielnia11
    20 grudnia o godz. 20:23

    Zastanawiałeś się, czyje interesy realizują kolejne polskie rządy?
    I co z tego ma Polska?
    Nie jestem przekonany co do optymalnosci posunięć naszych wybrańców narodu.
    Ale, może kto inny nam ich wybrał?

    Z ciekawosci, kiedyś, przegladalem notki biograficzne kilkudziesięciu naszych polityków.
    Większość to łapacze grantów, stypendiów zachodnich instytucji i organizacji.
    Kilku, to posiadacze obcych paszportów.
    Więc przypuszczam, że nie są to „bezpartyjni fachowcy” do wynajecia.
    Raczej, agenci wpływu- wynajeci do pilnowania interesów mocodawców.

  340. Wiesiek 59 godz. 20.29
    Coś pomyliłem?
    Ja o rumuńskich samochodach bo Pan napisał o chińskich, wprawdzie elektrycznych, ale się skojarzyło.
    Co do pisarzy nic nie pisałem, nawet nie kojarzę
    Pozdrawiam

  341. wyzysk

    Dzieki za ciekawy tekst o DB. Jak przypuszczam zainspirował dziennikarzy do jego napisania strajk ostrzegawczy z początku grudnia.
    Na kolei strajk czterogodzinny zwykle przekłada na się dobę kompletnego chaosu.

  342. jakub 01: tak samo,jakTy,sadził Hindenburg. On też bagatelizował wariata-Hitlera,a potem działała reguła: zdziwienie,poczucie żartu,potem brak zainteresowania,a potem oglądanie się na sąsiadów,a potem strach,że wypieprzą mnie z pracy,a potem poczucie,że nie będę się wychylał,a potem następuje powszechny oportunizm,a potem Gestapo wyjaśniało Niemcom, co wolno,a co nie wolno,a Goebels od rana do wieczora wyjaśniał i objaśniał Niemcom,że oni są najmądrzejsi i najważniejsi,a potem Niemcom wytłumaczono,że Niemcom należy się więcej,a potem im wytłumaczono,że wrogami absolutnie słusznych interesów Niemców są Żydzi i parszywi Słowianie-podludzie.A potem Hilter wrzeszczał, że nie należy mieć litości dla wrogów Rzeszy i podludzi itd., itd.Jestem przerażony tym,że młodzi Polacy nie umieją czytać historii i sądzą,że historia ich nie dotyczy.

  343. Kaczory , niedajacy spac neospazmatycznym australijczykom prezydenci polskich miast ze splaconymi kredytami ale zato z wyrokami i mniejsze kaczorki bez wyrokow. (9-ta rano , pora wstawac )

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24299988,kaczorek-z-cba-wzial-kredyt-w-skok-wolomin-onet-nie-splacal.html#s=BoxOpMT

  344. Amerykańscy agresorzy wyprowadzają się z Syrii. Lub blefują. Pozostawiają za sobą ruiny, zgliszcza, śmierć ponad pól miliona ofiar i kilka milionów wypędzonych. I nikt ich nie osądzi nie ukarze. Nie ma mocnych na zbrodniarzy. Pamiętam dzień jak w skarpetach uciekali z dachu ambasady w Sajgonie. Pozostawiając zabitych kilka milionów i tyleż ofiar napalmu i różowego proszku. Umierających do dziś. Także nie było sądu, nikt nie wisiał na szubienicy i nikogo nie rozstrzelali. Historia natomiast zalicza czterech ostatnich prezydentów USA jako zbrodniarzy wojennych. I nikt nie protestował
    A trzeba jeszcze pamiętać o Afganistanie, Iraku, Libii, Serbii, Jemenie i Ukrainie.

  345. ls42
    20 grudnia o godz. 20:43

    Ja się pomyliłem w adresie.
    Tekst miał być do Jakub01…

    A co do samochodów elektrycznych.
    97% metali ziem rzadkich, niezbędnych do produkcji m.i. baterii, produkują Chiny.
    Bez tych komponentów produkcja jest niemożliwa.

    W związku z powyższymi uwarunkowaniami, czarno widzę europejskie plany.
    Amerykańskie również.
    Wybudowanie własnych kopalni tych metali, to co najmniej kilka lat.
    O kosztach środowiskowych nie mówiąc.

  346. Pan Teo

    “Jihadiści z partii Pazurki i Szumidła (PiS) są najwidoczniej (i najzabawniej) przekonani, że mają poparcie „wiekszosci polskich wyborcow”. Tak nadaje NEO z antypodów (4:34). Rzekomo jestem „w politycznym konflikcie z wiekszoscia polskich wyborcow” (pisownia oryginalna, acz nie polska). I jest biedak w mylnym błędzie. Czy on wie, że tychże było 37 procent z tendencją spadkową, co wykazują wyniki wyborów do sejmików. I to w warunkach wysokiej koniunktury gospodarczej i rozbuchanego rozdawnictwa.”

    Wie pan, piszac o wiekszosci mialem na mysli nie mase wyborcow w tonach, nie wiekszosc wedlug posiadanego majatku, ale ta powstala wedlug demokratycznej, polskiej procedury wyborczej.
    Wiekszosc pozwalajaca na samodzielne rzadzenie.
    Jesli chodzi o rozdawnictwo to rowniez to trzeba potrafic robic- patrz przygoda p. Trzaskowskiego z bonifikatami przy przeksztslceniach praw do miejskich gruntow.

    ml

  347. Nadgodziny a święta.

    Na Węgrzech prezydent Ader podpisał nowelizację Kodeksu Pracy w zakresie „nadgodzin” (tzw „ustawa niewolnicza”). Poinformował o tym społeczeństwo w trakcie składania świątecznych życzeń. Ader wyraził pogląd, że nowelizacja „nie utrudni spędzenia przez pracowników błogosławionych Świąt a także spokojnego czasu pomiędzy świętami i nowym rokiem”. Istotnie nie utrudni bo wchodzi z życie 1 stycznia 2019.
    W związku z życzeniami prezydenta Adera opozycja zapowiedziała na jutro kolejne demonstracje – mimo wcześniejszych aresztowań i nastroju „błogosławionych Świat”.

    Również we Francji temat nadgodzin odżył przed świętami na skutek strajku policjantów, którzy upomnieli się między innymi o zapłatę za nie. Jeden dzień tzw strajku włoskiego policji oraz perspektywa przyszłorocznej frondy „żółtych kamizel” skłonił rząd Macrona do ustępstw i zjednania sobie policjantów co się wyraziło w zgodzie na zapłatę zaległosci w odniesieniu do 25 milionów (!!!) zaległych nadgodzin. Z uwagi na deficyt budżetowy zaległości będą wypłacane gliniarzom w ratach w przyszłym roku. Ale pierwsza rata w wysokości 100 euro jeszcze przed świętami. Natomiast wyższą ratę zapłaty za zaległe nadgodziny otrzymają przed świętami ci gliniarze, którzy bohatersko bronili pałacu prezydenckiego przed „żółtymi kamizelami” w trakcie tzw Aktów I – V.

  348. Stasieku
    20 grudnia, g.20:04
    Adam Rotfeld, wspaniała postać, wybitny dyplomata.
    Dlaczego następcy (mam na myśli kolejne pokolenie) są na ogół tak marni, tak żenujący, bez klasy, że naprawdę wstyd i ręce opadają?
    Gdzie zostały popełnione błędy, zaniechania, sama już nie wiem co?

  349. Przewijam i przewijam i ni cholery nie widzę postu na temat warszawskiej kompromintancji (Kiepscy) nowego prezydenta i jego rady. To ważne towarzysze, bo sami widzicie, że dzisiaj obiecane, już jutro zapomniane.
    Osobiście uważam, że te całe rabaty na wykup gruntu z użytkowania wieczystego, to kolejna dotacja dla średnio i normalnie zamożnych obywateli RP. Bidok i tak nic nie mo, więc się nim zajmować nikt nie będzie. Po co? Nic niy mo.
    I teraz najlepsze, bo przecież większość tych dzierżaw mają spółdzielnie mieszkaniowe. Na tych mieszkaniach władze III RP pozwoliły się uwłaszczyć szaraczkom, żeby też coś miały szaraczki. Zarobiły na tym głównie kancelarie notarialne, spółdzielnie straciły pieniądze, a szaraczki nic tak naprawdę nie zyskały. Teraz władza wpadła na pomysł, żeby jednak szaraczki i jej coś z tego niedawno „darowanego” majątku odpaliły. Dobre będzie i 2%? A może nie warto było tej ryby jeść? O pardon, żaby, ale wigilia itd. więc mi się kojarzy. Czy nie wydaje się wam, że ktoś tu kogoś robi w wała? Czy nie prościej było uchwalić jednozdaniową ustawę o brzmieniu: Dotychczasową dzierżawę wieczystą z dniem (np. 1 Maja, 22 Lipca) będzie się traktowało tak jak prawo własności. Kropka. Nic to nikogo by nie kosztowało.

  350. Pani Mag

    1. Zadne z nas, wlacznie z panem Adamem uchodzcow pod swoj dach nie przyjmuje.
    2. Wierszyk jaki opublikowal p. Adam jest paszkwilem na polskie swieta. W tym swieta pani i moje.
    3. Ciesze sie ze potrzeba przygarniecia kogos samotnego na swieta to nie tylko moje fiksum- dyrdum.

    Tu gdzie mieszkam najwiekszy operator telefoniczny/ Telstra, nakloniony przez ktoras z organizacji charytatywnych oglosil ze podczas swiat WSZYSTKIE rozmowy z budek telefonicznych beda bezplatne.
    By kazdy, niezaleznie od braku forsy, mogl sie wtedy skontaktowac z bliskimi- dalekimi.
    Niezaleznie czy za granice, na komorke czy po kabelku.
    Bbb mi sie to podoba.

    ml

  351. a to ciekawe, zdaje się że mój nick jest na cenzurowanym. Może to i lepiej.

  352. @Symetryczny
    20 grudnia, g.21:12
    Już dałbyś spokój z tymi „amerykańskimi agresorami”, ruinami, jakie zostawiają itp.!
    Twoja absolutna jednostronność oglądu i ocen tego, co dzieje się w świecie, przyprawia o ból głowy. Jak można być aż tak zaślepionym i zafiksowanym na jedyną prawdę i słuszność, jaką niesie putinowska propaganda?
    Zazwyczaj już nie reaguję na twoje linki z Russia Today i podobnych źródeł oraz odpowiednią ich interpretację, ale czasem wymiękam, jak teraz.
    Z góry uprzedzam, nie życzę sobie, byś mi współczuł jako osobie pogubionej i wręcz niemądrej (zdarzały Ci się takie teksty) , skoro nie podzielam Twoich poglądów.
    Wszystkiego najlepszego życzę z okazji świąt, a przede wszystkim więcej radości i uśmiechu.

  353. neospasmin
    20 grudnia, g.21:37
    Nie będę z panem dalej polemizować, bo kompletnie się nie rozumiemy i pewnie nigdy nie zrozumiemy.
    Po prostu szkoda czasu i atlasu, jak mawiała moja babcia.

  354. Wszystkim teoretycznym miłośnikom Europy polecam.
    Polityczna demografia Europy od 400 p.n.e do czasów obecnych.
    Fascynujące i smutne zarazem, pokazuje jak i dlaczego Europa, która nie chce mieć dzieci, musi przegrać i zniknąć.
    https://www.youtube.com/watch?v=UY9P0QSxlnI

  355. olborski
    20 grudnia o godz. 21:10

    Kaczory , niedajacy spac neospazmatycznym australijczykom prezydenci polskich miast ze splaconymi kredytami ale zato z wyrokami i mniejsze kaczorki bez wyrokow. (9-ta rano , pora wstawac )
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24299988,kaczorek-z-cba-wzial-kredyt-w-skok-wolomin-onet-nie-splacal.html#s=BoxOpMT

    Tragikomedia, możliwa dzięki
    Ośmiornicy PiS

  356. symetryczny
    Mylisz się , tam gdzie byli Amerykanie , w wyzwolonym Kurdystanie , było spokojnie i zgliszczy nie było .
    Te powstaną dopiero w tym Reginie po wycofaniu w Amerykanów , kiedy z jednej strony Turcja , a z drugiej Asad i jego rosyjscy sojusznicy zaczną go wyzwalać i walczyć o pierwszeństwo w nim , na grzbiecie Kurdów.

  357. mag
    20 grudnia o godz. 21:57

    „neospasmin Nie będę z panem dalej polemizować”.

    Brak argumentów. Jeśli argumenty neospasmina są silne, a twoje słabe to powinnaś dać się przekonać. Tak robią ludzie rozumni, elity etyczne i intelektualne. Chyba że chodzi nie o fakty tylko emocje lub kobiecy foch w stylu: dlaczego nie ― bo nie; dlaczego tak ― bo tak. 🙂

  358. BWTB 21.33
    Masz rację i byłoby bez wrzasku

  359. adam100
    20 grudnia o godz. 22:07

    „To nie ja, to moje fundacje” – Bierecki, tłumaczy przekręt.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24300022,to-nie-ja-to-moje-fundacje-bierecki-tlumaczy-sie-z-lokat.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.foto

    „Nie wiedziałem, że fundacje chcą założyć konta w Getin Banku. Gdybym wiedział, tobym im odradzał – tak senator PiS Grzegorz Bierecki zareagował na czwartkowy tekst „Wyborczej”. W artykule „Senator Grzegorz Bierecki i tajemnicze lokaty” ujawniliśmy, że w kwietniu 2015 r. nie jedna (jak wcześniej pisaliśmy), lecz dwie fundacje powiązane z Grzegorzem Biereckim chciały założyć lokaty w Getin Banku Leszka Czarneckiego” – pisze Wyborcza.

    „Senator Grzegorz Bierecki i tajemnicze lokaty”.
    Styl insynuacji nie do podrobienia. Cała Gazeta, cały pulchny Adaś Michnik wraz ze spoconym Jarkiem Kurskim. Jak wiadomo lokaty bankowe koncernu Agora, nawet te planowane, są całkowicie jawne i publikowane w gazecie oraz TOK FM.

    „To nie ja, to moje fundacje” – Bierecki, tłumaczy przekręt”.
    Przekręt to chyba w zwojach mózgowych pana Adama, ale ― co zdumiewające ― w niczym mu to nie pomaga. Odkryłem niedawno, że płacąc za czynsz przesyłam pieniądze do Getin Banku, bo tak się składa, że administrator mojego budynku ma tam konto. Panie Adamie, proszę nam wyjaśnić, czy to też afera i którego stopnia, jakie jest zagrożenie i czy terrorystyczne? 🙂

  360. mag
    20 grudnia o godz. 21:33

    „Adam Rotfeld, wspaniała postać, wybitny dyplomata”.

    Tu masz sporo informacji o związkach tej „wspaniałej postaci” z reżimem komunistycznym (od lat 50.) i bezpieką. Uważnej lektury życzę.

    https://wpolityce.pl/polityka/278411-prof-cenckiewicz-opisuje-adama-rotfelda-i-jego-zwiazki-z-sb-ta-kariera-to-historia-nieodpowiedzialnosci-decydentow-z-iii-rp-sun-tzu-bylby-dumny-z-naszych-wrogow

  361. Nareszcie jakieś głosy rozsądku wypływającego z dobrej zmiany w mózgu (na coś innego).
    Przekręt?
    Jaki przekręt.
    W Polsce pincetplusa mm w kapeluszu, każdy może mieć 70 dużych baniek i kilka fundacji, które z tym groszem nie wiadomo co właścicielowi robią, rączkami spracowanych pań z księgowości…
    Tak samo przecież jest na Rublowce, a nasz kurs wyższy, jak szczery złoty…

  362. Już wyjaśniam

    Drutem kolczastym
    W górę i w dół
    Powoli.

  363. Mauro Rossi ,zapomniałeś o tym,że pradziadek jego miał krzywą gębę,a jego prapradziadek spoufalał się z proboszczem,a ten proboszcz wszystkich opieprzał,a jego ojciec puszczał oko do sąsiadki, a ta sąsiadka miała pod górkę z interesującym wójtem,a ten proboszcz zbyt uśmiechał się do kolejnej sąsiadki. To jest właśnie zdrowa i nastojaszczaja metoda walki z wrogiem klasowym.W miarę postępu w budowie socjalizmu narasta wrogość wrogów klasowych,prawda? panie Mauro….

  364. adam100
    20 grudnia o godz. 22:03

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24299988,kaczorek-z-cba-wzial-kredyt-w-skok-wolomin-onet-nie-splacal.html#s=BoxOpMT

    A komu teraz miałby spłacać, łaskawco, komu? SKOK Wołomin nie istnieje, nawet nie ma po nim więszej masy upadłościowej. Wszytko zostało rozkradzione, wszystko. Gdyby ten funkcjonariusz CBA spłacał od 2014 to jego pieniądze Piotr Polaszczyk z WSI (który ma uroczą fotkę z byłym prezydentem Komorowskim) zdążyłby jeszcze przerzucić do raju podatkowego na Cyprze. W sumie nie wiem co lepsze? Oddać złodziejowi, czy jednak nie? Podejrzewam, że funkcjonariusz z CBA zacznie spłacać jak sytuacja prawna SKOK Wołomin ostatecznie się wyjaśni. Raty zapewne będzie pobierał Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), ten który wyłożył kasę po rozgrabieniu SKOK Wołomin przez patriotów WSI. BFG wprawdzie daje kientom kasę po plajcie banku (do 100 tys. euro), ale później w ten czy inny sposób ją odzyskuje, choć nie całą, zwykle na poziomie ok. 80 proc.

    A jeśli chodzi o konflikt interesów to CBA nie ma w sprawie SKOK Wołomin już dużo do powiedzenia, więcej prokuratura, sądy i KNF. CBA rozpracowuje operacyjnie, czyli na etapie zanim otwarte zostało śledztwo, a to się stało w 2014 roku.

    Jak zwykle kulą w płot, a rykoszet trafia cię w kolano.

  365. @Mauro
    Prof. (aż?!) Cenckiewicz wraz z całym IPN-em, którego działalność polega głównie na kompromitowaniu za pomocą esbeckich materiałów/fałszywek osób niewygodnych dla PIS, jest osobą/instytucją absolutnie niewiarygodną.
    Będę wdzięczna, jeśli już NIE będzie pan komentował żadnych moich postów.

  366. – – –
    No proszę.
    Kula w płot, a odzywa się kanalia.
    – – –

  367. pielnia11
    20 grudnia o godz. 23:15

    „Mauro Rossi ,zapomniałeś o tym,że pradziadek jego miał krzywą gębę,a jego prapradziadek spoufalał się z proboszczem”.

    Nie, dobry człowieku, Daniel Rotfeld został uratowany z holcaustu przez zakonników.
    A teraz masz okazję się zamknąć.

  368. mag
    20 grudnia o godz. 23:20

    „Prof. (aż?!) Cenckiewicz wraz z całym IPN-em, którego działalność polega głównie na kompromitowaniu za pomocą esbeckich materiałów/fałszywek osób niewygodnych dla PIS, jest osobą/instytucją absolutnie niewiarygodną”.

    I to ma być elita moralna i umysłowa? Zmiast polemiki insynuacje.

    „Będę wdzięczna, jeśli już NIE będzie pan komentował żadnych moich postów”.

    Zupełnie nie zależy mi na twojej wdzieczności. Ale po staremu pozdrawiam twojego kota. 🙂

  369. adam100
    20 grudnia o godz. 23:12

    Eee tam od razu drut…
    Lepszy będzie zaraz zarzut prokuratorski dla Czarneckiego, że odmawiał obatelowi lokaty.
    Bredząc coś o prawie bankowym i ustawie o praniu piniendzy.
    A to tylko zwykła księgowa była…

    Senator nie wiedział
    babie nie powiedział
    że wypiera mak…

    To nie było tak… 😉

  370. @ Gekko
    20 grudnia o godz. 23:26

    Fakty,
    oczywiście że rozumie.
    Kto by śmiał zawracać głowę senatora Biereckiego
    o jakieś 50 czy 70 milionów.
    Wierze, że jest czysty jak pissowska łza.

    parała sobie prała
    paluszki zbrukała,
    senatorskie żyły
    szmalu utoczyły

  371. Jak Redaktor Passent pisze w POLITYCE o jedzeniu to muszę swoje dwa grosze w temacie dorzucić; pierwszy raz nad porcją pierogów ruskich w barze mlecznym przy ulicy Generała Karola Świerczewskiego we Wrocławiu, a było to w 1955 roku, siedziałem godzinę może dłużej i w żaden sposób nie byłem w stanie się zmusić aby je te pierogi zjeść. Cały spocony zastanawiałem się jak zostawić te ruskie pierogi i wyjść z lokalu pełnego ludzi jedzących ruskie pierogi i być może coś innego.
    Jak tu w poprzednim wcieleniu napisałem urodziłem się w knajpie w Generalnej Guberni i od urodzenia otaczały mnie niesamowite przysmaki i zapachy pieczonego drobiu z wyjątkowo smacznym nadzieniem, różne barszcze, zalewajki, schabowe, flaki z gałką muszkatałową. Liczne ciotki w innych częściach kraju już po wojnie gotowały inaczej, ale smakowicie. Potrawy Teściowej to już poemat. Żona nie zamierzała gotować, gdy się przełamała nie ma smaczniejszych potraw, zupy jak marzenie, pieczyste i gulasze cudownie smakują, ciasta szarlotka z jabłek z mojego ogrodu nikt nie robi lepszej, babki i serniki poezja.
    Muszę jednak zakończyć o ruskich pierogach które polubiłem. Z tego baru mlecznego uciekłem zostawiając pierogi i długo się oglądałem czy mnie nikt nie goni.
    Smacznego życzę!

  372. adam100
    20 grudnia o godz. 14:12

    „Mamy dowody, że nie jedna, lecz dwie fundacje powiązane z Grzegorzem Biereckim chciały założyć lokaty w Getin Banku Leszka Czarneckiego w czasie, gdy prokuratura zajmowała się sprawą wyprowadzenia pieniędzy z systemu SKOK. Bank odmówił”.

    „Ośmiornica PiS kradnie miliony”.

    Aha, dwie fundacje Biereckiego CHCIAŁY założyć lokaty w Getin Banku, ale w końcu ich nie założyły i to jest ta straszliwa afera, ta ośmiornica? Odmówił zaś bank, który przez miesiące telefonicznie naprzykrzał się detalicznym klientom, by zakładali lokaty oferując najwyższe oprocentowanie na rynku. A dwóm fundacjom ze sporą kasą odmówił.

    Bierzesz jakieś proszki? Aspirynę Bayera polecam.

  373. teo
    20 grudnia o godz. 16:05

    „Tak nadaje NEO z antypodów (4:34). Rzekomo jestem „w politycznym konflikcie z wiekszoscia polskich wyborcow” (…) Czy on wie, że tychże było 37 procent z tendencją spadkową, co wykazują wyniki wyborów do sejmików”.

    Zbyt dużo piszesz, za mało czytasz. W twoim przypadku potwierdza się, że nikt nic nie czyta, jak czyta ― nie rozumie, jak rozumie ― nie pamięta. A nawet jak pamięta to kłamie. Wyniki wyborów w sejmikach (zawsze na rok przed wyborami parlamentarnymi ) wskazują jakie będą wyniki wyborów do Sejmu i Senatu. W III RP zawsze to się potwierdzało. W 2014 PiS wygrał wybory samorządowe, choć niezbyt wysoko, a mimo to rok później zwyciężył w parlamentarnych i to tak, że może samodzielnie rządzić. W tym roku wygrał wybory do sejmików z największa przewagą w historii III RP. Dośpiewaj więc sobie jak wysoko przegracie w przyszłorocznych wyborach. Zatem porzućcie wszelką nadzieję. Lasciate ogni speranza, voi ch’entrate (napis przed wejściem do piekła ― według Dantego, w rzeczywistości może być znacznie gorzej). 🙂

  374. Pod choinke:

    wlasnie wyczytalem ze budzet RP ma olbrzymia nadwyzke w wysokosci PLZ 11 mld. Pierwszy raz w historii.

    Uprzejmie prosze o panstwa typy na co wydac te pieniadze.
    Wszystko mi pasuje, choc nie taje ze projekty nowatorskie mi najblizsze.

    Telewizja Poland Today na Chiny, USA i Bruxelle?
    Upicie a nastepnie skorumpowanie pana Junckera?
    Naklady na nauke?
    Autostrada do Nieporetu?
    Pospekulowac na gieldzie?
    Wykupic za zlotowke i przywrocic do zycia banki p. Czarneckiego?
    Nowe bojowe zaglowce dla Marynarki Wojennej?
    Przywrocenie godnosci emerytom poprzez podwyzszenie ich swiadczen do poziomu srednich zarobkow?
    Zmniejszenie dlugu publicznego?
    Kredytowanie budowy czynszowek?
    A moze dolozenie tej kaski do polskiego wkladu w budzet EU?
    Polska, narodowa wyprawa na ksiezyc?
    Obnizenie cen na enrrgie elektryczna?
    Stypendia dla 1000 polskich studentow do uniwesytetow z pierwszej 50 na swiecie?
    Stypendia dla 5000 studentow ze swiata na polskie uniwersytety?
    Hollywoodzki sequel pierwszego filmu o zolnierzach wykletych “ Popiol i diament”?

    Prosze o panstwa propozycje, tylko 2 warunki: 1. nie moga uderzac w zadna czesc spoleczenstwa ( pomysly typu zamknac cala opozycje w pierdlach dyskwalifikuje bez prawa do apelacji) i 2. po kolei prosze, nie wszyscy na raz.

    ml

  375. Mauro Rossi
    Czy nie lepiej napisać coś przyjemnego?
    W latach 60-tych i 70-tych podróżując po Polsce i demoludach miałem możliwość poznawać rodzimą i zagraniczną kuchnię.
    Było pięknie i smacznie, nie to co dzisiaj i obsługa uprzejma.
    Wszystko dawniej było lepsze, nie uważa Pan? To proszę opisać swój pierwszy raz
    Pozdrawiam po północy

  376. Jeszcze jedna propozycja:

    Przymusowe wakacje na Bali/ Hawajach dla wszystkich emerytow.
    Z racji liczebnosci tej grupy moznaby wynegocjowac dobre ceny/ zachwiac swiatowym rynkiem wypoczynku.
    Jesli chodzi o efekt propagandowy na rzecz Polski to bylby on nie do przecenienia.
    Cos jak “ Kraft durch freude” do kwadratu, tego zlego Hitlera, tylko bez efektu wykluczenia: jak wszyscy to wszyscy i babcia tez!

  377. Neospasmin 0.17
    Więcej takich wiadomości, a uwierzę.
    Wydać tylko na drogi. To zawsze się opłaci
    Tym razem serdecznie pozdrawiam

  378. P. IS

    Mna wstrzasnal chleb.
    Czarny, ruski- borodinski, ktory kupuje zamrozony w miejscowym gieesie. Importowany z Litwy.
    Smakuje jakby zadnej Australii wkolo nie bylo.

    I zupa dyniowa mojej zony….Z tabasco.

    A z zapachow z zeszlego wieku: tyton Amphora. Do fajki.
    Wiem ze to perfumiwane tandeciarstwo- sa duzo lepsze tytonie, ale do tego mam slabosc jak do smaku sztucznego miodu, nonsorry.

  379. Pan IS

    Tylko drogi czy linie kolejowe, porty i lotnisko ( centralne) tez wchodza w panska propozycje?

  380. Jihadiści partii Pazurki i Szumidła, Mauro (0:06) i Neo (21:28) znów kręcą starą narrację. Jeden wróży z fusów wynik wyborów na jesieni 2019, o ile wtedy będą, tumani i wystrasza. Drugi najpierw perroruje, że jestem „w politycznym konflikcie z wiekszoscia polskich wyborcow” (pisownia oryginalna, acz nie polska), a potem „Wie pan, piszac o wiekszosci mialem na mysli nie mase wyborcow w tonach …” itd.

    Jak w rozmowie z niedokształconym umysłem mam się domyślać nie z tego co czytam. Nie wiadomo z czego. Najciekawszy, symptomatyczny jest ten wątek narracji Pazurków i Szumideł, narracji narzuconej Polsce:
    Jesli chodzi o rozdawnictwo to rowniez to trzeba potrafic robic- patrz przygoda p. Trzaskowskiego z bonifikatami przy przeksztslceniach praw do miejskich gruntow.

    Rozdawnictwo wg. Pazurki i Szumidła jest po to, aby głosy zdobywać i do władzy się dorwać, nie ważne czy skutki tego rozdawnictwa będą dobre dla Polski. Tzw. bonifikaty do maksimum rozkręcił kandydat Jaki, podczas gdy każdy rozsądny człek wie, że kasy samorządowe na tym stracą ogromne kwoty i za co będzie się remontować lokalne drogi, szkoły i kanalizację. Pazurki i Szumidła rozpętały najbardziej szkodliwy populizm i temu nie ma końca. Po nich tylko potop, a na razie „ciemny lud” się nie połapie jak jest robiony w trąbe. I ta władza jest dla dobra 1/3 wyborców. Reszta się nie liczy, „drugi sort”, „liberały i komuchy”, stoją tam gdzie stało ZOMO i długa litania obelg wobec 1/3 wyborców, którzy stanowią aktywną opozycję. Prezes M. Kurdupel faktycznie odnosi sukcesy na tym polu jak żaden inny polityk, Piłsudski niech się schowa.

  381. Pan Teo

    Juz widze jak nie przyjmuje pan oferowanej przez ZUS ( Kaczora) podwyzki emerytury. Boo to rozdawnictwo… 🙂

    ml

  382. P. Teo

    Fascynuje mnie jak pan widzi polityke/ ubieganie sie o a potem sprawowanie wladzy jesli nie jest ona spelnianiem obietnic/ potrzeb wyborcow?

    Nie rozdajemy, trzymamy wszystko w sejfie? 🙂

    ml

  383. Rządy III RP – notabene wyzywanej od najgorszych przez najwyższych notabli Pazurki i Szumidła – wszystkie po kolei reformowały kraj krok po kroku, wyjątkiem był słaby rząd z I połowy 1992 roku, nie oglądały się na opór materii społecznej wtedy, gdy uznawano potrzebę reformy, która miała przynieść korzyści Polkom i Polakom w dalszej przyszłości. Robiły to rządy centro-lewicowe i centro-prawicowe, po reformach padały, ale korzyści pozostawały na lata. Populizm i kiełbasę wyborczą serwowano w rozsądnych ilościach. Obie strony, eseldowska i posolidarnościowa uzgadniały programy do realizacji i przekazywały je sobie wzajemnie. Tusk nieco odszedł od tego wzorca, ale niewiele.

    I dlatego Polska najszybciej szła do przodu, przegoniła Węgry, które trwoniły czas i kapitał ludzki na rozpasane rozdawnictwo i teraz mają niskie zarobki, emigrację większą niż Polska parę lat temu, i konieczność ściągania kapitału zagranicznego na warunkach niekorzystnych dla pracowników. Paradoksalnie, Orban pogonił neoliberała Sorosa i zajął jego miejsce, jak wnoszę z marudzenia na blogu.

    Pazurki i Szumidła na swych skrajnych, prawicowo-lewicowych pozycjach, zerwały z III RP i z jej tradycją reformowania krok po kroku i przy ograniczeniu populizmu wyborczego, dla przyszłych korzyści z dynamiki rozwoju. Bowiem dla Pazurków i Szumideł liczy się władza dla władzy, kupują ją bez zastanawiania się nad konsekwencjami za kilka lat. Obniżenie wieku emerytalnego jest niekorzystne i odbije się na budżecie już w najbliższym roku. Na gimnazja cześć wyborców utyskiwała, szczególnie gdy ich Pazurki i Szumidła podżegały, ale ich likwidacja jest b. szkodliwa. Słynne 500+ jest systemem marnotrawnym. I wiele innych. Do tego to narzucanie ideologii obcej Polakom, nietolerancji, nienawiści do innych, zawiści międzyplemiennych, buńczuk produkujący rujnującą politykę zagraniczną – wszystko to mieszanina szemranej ideologii i rozbudzania najniższych emocji. To jest najgorszy okres w dziejach demokratycznej Polski, taka współczesna epoka saska.

    Na antypodach mają podejście do kangurów i innej fauny, ale próba przeniesienia go na blog jest żałosna.

  384. P. Teo

    “Obniżenie wieku emerytalnego jest niekorzystne i odbije się na budżecie już w najbliższym roku.”

    Niekorzystne jest dla pana czy dla pozostalych obywateli RP?

    “Na gimnazja cześć wyborców utyskiwała, szczególnie gdy ich Pazurki i Szumidła podżegały, ale ich likwidacja jest b. szkodliwa. “

    To jest twierdzenie a priori; czy bylby pan tak mily i je uzasadnil?

    “Słynne 500+ jest systemem marnotrawnym. “

    Tez tak mysle: marnotrawstwem jest myslenie o demografii. To zanadto wybiega w przyszlosc by sie tym zajmowac. To przeciez, wg pana takie przeciwne filozofii sprawowania wladzy przez Kaczora. 🙂

    “I wiele innych. Do tego to narzucanie ideologii obcej Polakom, “

    Ktora to ideologia? Gender? Liberalizm ekonomiczny? Ideologia wiecznego petenta? A moze ideologia poczucia winy wobec obcych? 🙂

    Prosze jeszcze raz przeczytac co pan napisal i odpowiedziec sobie na pytanie czemu sposob myslenia o Polsce jaki pan prezentuje ma tak niewielu zwolennikow. Czemu kolejne wybory przerzniete?
    Oki, to nie koniec, beda nastepne i jeszcze nastepne, tylko ze w panskim przypadku demografia mowi ze trzeba sie spieszyc by cos zmienic. Inaczej zejdzie pan z tego swiata jako polityczny przegraniec.
    Przez pojecie “ zmienic” rozumiem takie podejscie do rzeczyeistosci ktore pozwoli ja ksztaltowac a nie zyc we wiecznej irytacji.

  385. P. Teo

    “ rujnujsca polityka zagraniczna”

    Czy wypowiedz ambasadora USA w Berlinie przeciwko budowie Nord Stream 2 nie jest aby efektem takiej “ rujnujacej” polityki zagranicznej RP?

    A “ fort Trump”. Tez efekt rujnujacej polityki zagranicznej?

    A wspolna deklaracja premierow Polski i Izraela w kwestii odpowiedzialnosci za zaglade Zydow to tez przejaw tej “ rujnujacej polityki”?

    A wczorajsze polsko- brytyjskie rozmowy w obliczu “ bezumownego” brexitu to tez przejaw “ rujnujacej polityki zagranicznej”?

    A nieustanne dzialalania na rzecz nirpofleglosci Ukrainy?
    A trojkat weimarski?

    To wszystko zmierza do ruiny polskiej polityki zagranicznej? 🙂

    ml

  386. @Pielnia 11
    A coz to za porownanie? Dzisiejsze Niemcy to nie Trzecia Rzesza, nie zyjemy tez w Europie pierwszej polowy XX w. Bardziej obawiam sie, ze konflikt swiatowy wykluje sie na Bliskim Wschodzie (lub Dalekim). W dzisiejszym swiecie odleglosci nie maja znaczenia i bardziej nalezy sie obawiac nieodpowiedzialnych rzadow upadajacych mocarstw niz jakiegokolwiek kraju UE. Nikomu tak nie zalezy na pokoju jak Niemcom wlasnie. Czas wielkich mocarstw sie konczy, konczy sie czas panstw, ten proces trwa juz od paru dekad choc wzmozenie nacjonalistyczne (ktore jest jednym z objawow rychlego upadku panstw narodowych)pozornie temu przeczy. Globalizacja, to proces nie do zatrzymania a na globalne problemy nalezy znalezc globalne rozwiazania.Panstwa narodowe do tego sie nie nadaja.Dlatego watpie aby Chinczycy stali sie mocarstwem, nie zdaza, co nie oznacza, ze ich wplywy na swiecie zmaleja albo znikna.

  387. @ Pielnia 11
    EU trzeszczy w szwach, bowiem powoli pekaja wszystkie struktury wielkich i mniejszych zjednoczen. Swiat czeka regionalizacja. Szkocja, Bawaria, Katalonia, to pierwsze koty za ploty. Regiony zechca najpierw zdecydowanie wiekszej, a pozniej calkowitej autonomii. I nie ma co nad tym plakac.

  388. @Pielnia 11
    To nie polityka ale rzeczywistosc wymusi tego typu zmiany.

  389. Czar polityka. Po mordach zdradzieckich czy zmordowaliście brata. Opłatek w Sejmie. Wszystko pod krzyżem. Tak sobie myślę,że opłatek czy znak pokoju sprowadzono do prawa i sprawiedliwości. Jak maszyna do wybijania monet z firmy Schuler.

  390. neospasmin

    Życzenia Świąteczne,

    Nie Ci Święta lekkie będę.

  391. Neospazmin
    Podajesz jako przykład sukcesu PiSowskiej polityki zagranicznej „Trójkąt Weimarski”.
    O jaki sukces tutaj ci chodzi , czy o to że dzieki waszej inicjatywie praktycznie przestał istnieć ?

  392. mag
    20 grudnia o godz. 21:33

    Adam Rotfeld, wspaniała postać, wybitny dyplomata.

    Pełna zgoda.

    Dlaczego następcy (mam na myśli kolejne pokolenie) są na ogół tak marni, tak żenujący, bez klasy, że naprawdę wstyd i ręce opadają?

    Myślę, że jedną z przyczyn jest kultura tanich, szybko wytwarzanych produktów jednorazowego użytku. To się jakoś przenosi na ludzi i ich zachowania. Szybko, byle jak, żeby zaistnieć, zanim wejdzie na rynek nowsza wersja i o tej z wczoraj wszyscy zapomną.
    Nikt już nie robi wygodnych, służących przez lata, butów na obstalunek dostosowanych do stopy. Nie zamawia ręcznie wykonanych mebli na całe życie. Kultura fast. Szybkie jedzenie, szybkie samochody, szybki seks.
    I ludzie też jednorazówki. Dziś jest, jutro ktoś inny na topie. Jednorazowe fajerwerki.
    Nie ma co inwestować w siebie, bo trzeba szybko i mocno zabłysnąć, choć na chwilę, na targowisku próżności.

  393. nespazmin
    Jako sukces PiSowskiej polityki podajesz taze to, że ambasador USA w Niemczech wypowiedział sie przeciwko budowie Nord Stream 2. Amerykanie , także Trump wielokrotnie wypowiadali sie przeciwko budowie tego rurociągu , te wypowiedzi nabrały znowu na ostrości po próbie blokady przez Rosję Kerczu , wiec jest to raczej „sukces” polityki zagranicznej Putina.
    Z polityką PiSu nie ma to nic wspólnego , równie dobrze jak PiS-owi, możesz przypisać wypowiedź amerykańskiego ambasadora Tuskowi, który także wielokrotnie wypowiadał sie przeciwko tej budowie.
    Poza tym dla USA chodzi tu o rynki zbytu dla własnego gazu.

  394. neospazmin
    „Ford Trump” egzystuje narazie jedynie w PiSowskiej propagandzie.

  395. @neospasmin
    21 grudnia o godz. 3:08
    Fascynuje mnie jak pan widzi polityke/ ubieganie sie o a potem sprawowanie wladzy jesli nie jest ona spelnianiem obietnic/ potrzeb wyborcow?

    Mnie natomiast fascynuje skąd się bierze takie zdurnienie jakie pan prezentujesz. Pierwszą i podstawową obietnicą wyborczą, na którą zresztą wybrańcy ślubują, jest niełamanie/bronienie konstytucji.
    KONSTYTUCJI!
    Jeżeli to nie jest dotrzymywane, to reszta jest już konsekwencją. Dla mnie to tak jakby najpierw kogoś zabić, a potem dać mu jabłko, duże, dojrzałe, czerwone i życzyć „smacznego”. Można ?

    PM Turnbull

  396. Co nieustannej pracy PiSu nad ukraińską wolnością , to nie na darmo na życzenie Ukrainy wywalono Polskę z „formatu normandzkiego” , wktorym prowadzone są rozmowy na temat tego kraju miedzy Rosja ,Ukraina i Europą .
    Wszystko to w 2017 roku i to tez według ciebie wielki sukces ?

  397. neospazminem
    Największym zaś sukcesem miedzynarodowym PiSu jest juz to, że pod naciskiem Izraela i USA, musiał sie wychować z ustawy o IPNie zabraniającej o wspominaniu, o przestępstwach dokonanych przez polskich obywateli na Żydach i zmienić ja tak , żeby podobała sie także w Jerozolimie.

  398. neospazmin
    Spotkanie z Brytyjczykami.
    Dla PiSu jest juz sukcesem i sami sie temu dziwią, że ktoś jeszcze wogóle na arenie międzynarodowej chce z nimi gadać .

  399. Burdel w państwie katolickim wynika z olewania przez katolickiego suwerena świeckiej KONSTYTUCJI i 10 przykazań. Tak sobie myślę,że nie ma dymu bez ognia. Szatańskiego.

  400. @allEnglishSpeaking
    President Trump Infidelity To Allies Drives Jim Mattis To Resign In Protest

    Ostatni chyba „dorosły” in WH ustąpił z klasą.
    Jesteśmy bliżej wojny.
    To on wyjaśniał 45 że jego główne zadanie to niedopuszczenie do III wojny światowej. To chyba pierwszy prezydent, któremu trzeba było to wyjaśniać.
    Prezydent Putin zadowolony …

  401. @Taieri
    21 grudnia, g.0:18
    Dzięki, że zainteresowały Cię moje uwagi na temat śladów tatarszczyzny i przenikania się kultur na Podlasiu, jak to na pograniczu, choć nie do Ciebie były adresowane.
    Wiem, że w maju tego roku Tatarska Jurta spłonęła (mam nadzieję, że nie było to podpalenie, tylko skutek awarii) i zawiązała się jakaś akcja pomocy dla Dżenetty i jej rodziny. Czy wiesz coś w tej sprawie?
    „Będąc młodą dziennikarką”, poznałam arcyciekawą postać, polskiego Tatara, co zawsze podkreślał, Macieja Musę Konopackiego, który był moim pierwszym przewodnikiem po tatarskich szlakach. Kojarzysz człowieka?

  402. Pan Zetus

    Od czasu sporu kompetencyjnego miedzy prezydentem ( Duda) a ministrem wojny ( Macierewicz) uwazam ze OBOWIAZKIEM rzadzacych jest wywalenie do kosza obecnej konstytucji i napisanie nowej.

    Jak pan sadzi czemu Kaczor sie za to nie zabral?
    Moze wierzy ze w nastepnej kadencji latwiej mu bedzie uzyskac wiekszosc do zmiany?
    Jesli tak to czy dawac wiare jego opiniom czy jego szanownym krytykom? Ci ostatni twierdza ze w przyszlym roku PiS znajdzie sie w opozycji…

    Acha- czy zechcialby pan podac przyklad w ktorym obie strony sa zgodne co do tego ze konstytucja zostala zlamana? Nie ze rozmawiamy tylko o POGLADZIE opozycji.

    ml

  403. “Z dystansu
    21 grudnia o godz. 9:36
    neospazmin
    Spotkanie z Brytyjczykami.
    Dla PiSu jest juz sukcesem i sami sie temu dziwią, że ktoś jeszcze wogóle na arenie międzynarodowej chce z nimi gadać .”

    Widze to inaczej: EU jako calosc nie potrafila dogadac sie z UK, Polsce sie to uda. Boo ma do tego wole a nie potrzebe by wykazac ze brexit to blad.

    Za nia pojdzie Irlandia, Cypr, Malta, Wlochy, Hiszpania…

    ml

  404. @ zetus1
    21 grudnia o godz. 9:38

    Devastating

    THX

  405. P. Z dystansu

    Pamieta pan jaka byla cena zaplacona za nowele do noweli ustawy o IPN?
    Oplacalo sie? Nie tak wogole ale Polsce?
    Jak pan sadzi?

    ml

  406. neospazmin
    Konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym w państwie i nikt nie jest zwolniony z jej przestrzegania tylko dlatego, że musie nie podoba , nawet „kaczor”
    Daleko zajdziecie jak każdy obywatel w Polsce bedzie przestrzegał tylko tych praw, które uważa za słuszne.
    Jak długo PiSowi nie udało sie uchwalić nowych praw także jego obowiązują istniejące.
    Wiem jak to was boli , przy tym ogromie władzy , który juz nagrabiliscie i stad te ciągle naginanie i łamanie prawa w własnym interesie.
    Prawo i Sprawiedliwość po pisowsku.

  407. mag
    20 grudnia o godz. 21:54
    Trzeba być z kamienia albo z Żoliborza aby pisać takie brutalne nonsensy. Bez znajomości podstawowych faktów. Musisz wiedzieć, że dwie terrorystyczne organizacje; Al Kaidę i Państwo Islamskie stworzyły tajne służby USA. W celu siania terroru i zabijania. A przed Syrią był Wietnam, Afganistan, Libia, Jemen, Serbia i Ukraina. I wiele innych. Życzę spokoju ducha we święta.

  408. neospazmin
    Znakomicie pamietam upokorzenie jakiego doznała Polska ze strony Izraela i to tylko z powodu głupoty PiSu..
    Polskie ustawy są teraz pisane w Jerozolimie i co dostaliście za to ?

  409. nespazmin
    Znowu zmyślasz. EU dogadała sie z UK i teraz Mey musi przeprowadzić ten traktat rozwodowy przez brytyjski parlament.
    Jak traktat zawarła Polska z UK, czy przeszedł on juz przez brytyjski parlament ?
    Widzę , ze tobie także strasznie zależy na rozbiciu UE ?

  410. Na łamach „Economic Outlook 2018” pochylili się oni nad jednym z najbardziej niepokojących zjawisk gospodarczych ostatnich lat: mizernym wzrostem uposażeń w państwach rozwiniętych. To nie jest nowe odkrycie, o tym fenomenie od jakiegoś czasu mówi się na przykładzie Stanów Zjednoczonych, w których po II wojnie światowej płace rosły wraz z wydajnością aż do połowy lat 70. – po czym nagle zostały w tyle. Teraz jednak analitycy OECD pokusili się o porównanie kilkunastu innych państw należących do klubu. Niestety, w zestawieniu tym nasz kraj wypada najgorzej, co oznacza, że nad Wisłą wzrost płac jest najbardziej oderwany od wzrostu wydajności.
    https://forsal.pl/praca/wynagrodzenia/artykuly/1388739,wydajnosc-kontra-zarobki-polakow-rozjazd-miedzy-praca-a-placa-jest-u-nas-najwiekszy-w-oecd.html
    ============

    A ponoć, Bóg nakazał się dzielić……..
    Stare mądrości w stylu:
    „prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogacz dostanie się do królestwa niebieskiego” zostały zapomniane w tym merkantylnym swiecie?

  411. do jakub : w pracy zawodowej przeważnie zajmowałem się problemami z dużym horyzontem czasowym,więc trochę te sprawy czuję. Zgadzam się z Tobą,że narysowana przez Ciebie perspektywa (horyzont kilkudziesięciu lat) prawdopodobnie się ziści. Ale polityka dzieje się tu i teraz.Wytłumacz suwerenowi ,zwłaszcza temu od Rydzyka,albo suwerenowi z okolic Monachium,że wstawanie z kolan i wszelkie nacjonalizmy jest objawem jaskiniowego patrzenia na zjawiska społeczne. Z okazji Świąt zyczę Ci ( i sobie),aby się Twoje wizje spełniły,zanim odejdziemy w niebyt

  412. @neospasmin
    21 grudnia o godz. 9:44

    Nie zgadzam się w 120% z Panem. i dlatego polemika nie ma sensu. Nie rozumiem przesłanek na których opiera Pan swoje opinie, i zdaje się, nie jestem w tym osamotniony na EP. Każde zdanie, które Pan pisze jest dla mnie ciężkie do zniesienia ( np.: „… wywalenie obecnej konstytucji do kosza i napisanie nowej” ), dlatego nie będę się samobiczował.

    „OBOWIAZKIEM rzadzacych” jest przestrzeganie OBOWIĄZUJĄCEJ KONSTYTUCJI. (lub jej zm
    Proszę nie odpowiadać.

  413. Z dystansu
    21 grudnia o godz. 9:59
    neospazmin
    Konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym w państwie i nikt nie jest zwolniony z jej przestrzegania tylko dlatego, że musie nie podoba , nawet „kaczor”
    Daleko zajdziecie jak każdy obywatel w Polsce bedzie przestrzegał tylko tych praw, które uważa za słuszne.

    Mój komentarz
    Taka postawa, taki stosunek do prawa (a tym samym do państwa), to niebezpieczna dla państwa polskiego powszechność w PiSie, a szczególnie niebezpieczna jest dlatego, ponieważ występuje najintensywniej u najwyższych PiSowskich dobrozmianowców, z Prezesem Polski na czele, a jeszcze szczególniej jest szkodliwa, bo w działaniu ustawodawczym taką postawę prezentuje pełniący w nim rolę karbowego przewodniczący komisji sprawiedliwości w parlamencie – prokurator P.

    Tymczasem gdzieś na blogu EP, w przelocie PiSowscy wychowawcy podają swoją zasadniczą ideę do rozpatrzenia – Konstytucja jest dupy.

    PiSowscy teoretycy i praktycy prawa i sprawiedliwości depczą i szmacą konstytucje, lecz jak to w PiSie – dulszczyzna to podstawa miłego zachowania – można robić coś niemoralnego, lecz w żadnym wypadku nie nazywać tego po imieniu, bo przecież co ludzie (elektorat) powiedzą. To dlatego słowo KONSTYTUCJA na brzuchu Wałęsy tak PiSowców kłuje w oczy. Niestosowne, drażniące PiSowski wzrok słowo. Jak tak można?

    W kontrze do Bolka Kaczyński mógłby ubrać się w antywałęsowską białoczerwoną pelerynę z napisami – „KONSTYUTUCJA” (z przodu), „JEST DO DUPY” (z tyłu), koledzy trzasnęliby fotki i na jakimś fejsbuku czy instagramie ma jak w banku milion polubień i setki memów.
    Pzdr, TJ

  414. @jakub01, 6:15
    We wczorajszym wykładzie Adam Daniel Rotfeld, powiedział (z naciskiem), że małym i średnim państwom europejskim, opłaca się Unia Europejska.
    Nie trzeba chyba przypominać, że populacja 0,5mld, ogromny, powiązany różnymi więzami rynek, nowoczesne technologie, kultura, w tym polityczna – to wszystko łatwiej się „dzieli” w dużym organizmie, z którym się liczą supermocarstwa.
    Dodam jeszcze, że o „regionalizacji” w Europie, myślą pozytywnie Trump i Putin.
    Myślą i działają.
    Zasada ‘cui bono’ nie wymaga chyba komentarza.

    Dużym czynnikiem w parciu do regionalizacji, jest chęć regionalnych polityków do większej władzy i związanych z nią benefitów. Prowincjonalnemu suwerenowi w W. Brytanii nakładli do głów głupot, zatruli pseudo-patriotyzmem i nie dość, że nie wiedzą co z tym zrobić, to ośmieszają swoją starą-zacną i sprawdzoną w bojach demokrację.

    Tak więc, ‘jakubie01’, nie zgadzam się z Tobą, że „nie ma co nad tym płakać”.
    Pozdrowienia o poranku.

  415. Pojadę trochę banałem.
    Pracowałem w brytyjskiej korporacji 19 lat.
    Rozmawiałem przy różnych okazjach, z różnymi ludźmi, przeważnie w Anglii.
    Po 10 latach, byłem „swój”, więc mówili szczerze.
    Regułą była niechęć do UE wśród robotników, średniej kadry technicznej i biurowej.
    Z tej grupy wyborców czerpią poparcie „nowi przywódcy”.

  416. @@pielnia11, jakub01
    Ja wprawdzie bez numerków, ale zgadzam się z Wami co do ponurej wizji losów Europy, a może nawet świata w mniej lub bardziej odległej perspektywie. Oczywiście że wolałabym tę bardziej odległą, bo byśmy się na nią już nie załapali, ale dzieci i wnuków żal.
    Mimo wszystko życzę choć ciutkę optymizmu i nieustającego poczucia humoru, które pozwala fajnie się zdystansować do nieubłaganego realu i zachować trzeźwe spojrzenie.
    Serdeczności

  417. @stasieku
    Może Brytyjczycy, niepokonani w II światowej i pomni minionej potęgi imperialnej swego kraju stali się, zwłaszcza ostatnio niechętni wszelkim ograniczeniom, jakie narzuca jednak uczestnictwo w projekcie pod nazwą UE. Przystąpili do niej dawno temu, ale widać przyszedł czas na rewizję co do tego status quo, odkąd wyraźnie zaburzył się ład w powojennej Europie i stabilność rządów liberalnej demokracji.
    Stasieczku, mam nadzieję, że takie czy inne rozważania niekoniecznie radosne, a nawet wprost przeciwnie, nie zakłócą harmonii w Twoim domu i zbliżające się święta BN – mówiąc między nami ateistami – będą tradycyjnie odświętne.

  418. stasieku
    21 grudnia o godz. 11:43
    Pojadę trochę banałem.
    Pracowałem w brytyjskiej korporacji 19 lat.
    Rozmawiałem przy różnych okazjach, z różnymi ludźmi, przeważnie w Anglii.
    Po 10 latach, byłem „swój”, więc mówili szczerze.
    Regułą była niechęć do UE wśród robotników, średniej kadry technicznej i biurowej.
    Z tej grupy wyborców czerpią poparcie „nowi przywódcy”.

    Mój komentarz
    To samo mówił w TVN w jakimś wywiadzie spec od GB. Brytyjczycy z brexitem pojechali w tęsknoty, w czar mocarstwowości, we wspomnienia o tym, jak GB była centrum świata, w specyfikę wiekowej odrębności od kontynentu, we wspaniałość kultury i polityki, itd.
    Nie wszyscy głosujący za brexitem mieli takie motywacje. A może i nie większość brexitowców, to mocarstwowcy (większość z 50-kilku procent), lecz taką aurę, tęsknotę, żal za utraconą pozycją, dało się wyczuć w kampanii antybrexitowej.
    Tak mniej więcej opisał postawy Brytyjczyków ten spec. Przypomniał, że wygrana brexitowców była – tylko, tylko, so, so.
    Pzdr, TJ

  419. @pielnia11
    19 grudnia o godz. 12:14

    W większości się zgadzam, ale…

    Nie można abstrahować od tego jak świat dzisiaj funkcjonuje. Podobno Nixon przegrał z Kennedym, bo się pocił w czasie debaty telewizyjnej. Chciałbym się z Tobą zgodzić, że „najważniejsza jest sfera merytoryczna, a nie świecidełka i to, czy Schetyna miał ładny krawat. ” Ale tak nie jest. Ludzie (oprócz grupki „nerdów’) nie analizują programów, a nawet nie słuchają tego co polityk mówi, patrzą na to jak mówi, czy ma niebieska koszulę (dobrze wygląda w telewizji) itd., itp. A to ludzie głosują podczas wyborów. Najważniejsza jest percepcja ( postrzeganie ), jak napisała Ivanka Trump w swojej książce. Nie ważne czy coś jest prawda czy kłamstwem – ważne jak jest postrzegane (takie reguły dzisiaj obowiązują). Co z jakiegoś wspaniałego programu jeśli nie wygra się wyborów. Zresztą czy jest sens analizować programy, kiedy widzimy, że rządzący mają „gdzieś” to co mówili lub pomijali milczeniem, kiedy już dorwą się do władzy. Żaden dyktator nie pisze w swoim programie, że będzie zabijał niewygodnych dziennikarzy, ale to robi.

    Obecnie rządzący nie obiecywali, że będą łamali KONSTYTUCJĘ, a to robią ; jej przestrzeganie jest obietnicą domyślną. W państwie demokratycznym przestrzega się KONSTYTUCJI i, jakby, nie trzeba o tym zapewniać (było). Nie przestrzeganie KONSTYTUCJI powoduje to, że „suweren” traci poczucie bezpieczeństwa, bo rządzący mogą zrobić cokolwiek im się przyśni (nie ogranicza ich KONSTYTUCJA). A bronić się też nie będzie można bo sądy będą obsadzane przez konformistów i podporządkowane media będą głosiły „prawdy” wygodne rządzącym. Obecnie dobrym przykładem takiej sytuacji są Węgry na których się wzorujemy.

  420. Szanowni panstwo,

    Panstwa stosunek do konstytucji jest niczym o. Rydzyka do Pisma Swietego.
    Nie wiem jak PiSu/ Kaczora, ale moj jest zupelnie inny: jak kazdy akt prawny ma on pewne cele do zrealizowania. To one sa powodem dla powstania konstytucji i jej stosowania. Jesli tychze celow nie da sie przy pomocy rzeczonej konstytucji osiagnac to zmieniam konstytucje, nie te cele.

    To byla teoria, trraz praktyka: czy ktos moze mi wskazac choc jedno nsruszenie konstytucji przez obecne wladze?
    Naruszenie a nie opinie opozycji ze konstytucja zostala naruszona

  421. Węgiel zabija. Ale jest narkotykiem wyborczym dla polityków. Tak sobie myślę ile krokodylich łez wyleją nad losem kopalń i miejscami pracy. Dla grabarzy.

  422. Umarla Zuzanna Lapicka.
    Dopiero co ja poznalem. Ssluchajac ksiazki jaka napisala.
    Szkoda ze juz jej nie ma.
    Ze z jej smiercia zacieraja sie wspomnienia czasow w ktorych zyla. Rowniez moich czasow.

    ml

  423. Wszyscy widzą i słyszą jak jest łamana konstytucja, a biedny neospasminek domaga się przykładów. Przyłóż sobie, kochany, zimny okład na głowę i kup sobie nowe okulary, to sam zobaczysz jak konstytucja w Polsce jest łamana. Chociaż p0przed Świętami przestań rżnąć głupa i wmawiać w zdrowego chorobę.

  424. I proszę, znowu przewijam i nic na temat „demokratycznej” debaty radnych warszawskich. KO zrobiła k.o pisowcom. W parlamencie platfusy mogły się choć przez pół minuty wygadać, a tu w Warsiawie zero nul. Wybierzcie sobie KO, a zobaczycie debatę sejmową jakiej jeszcze nie było. Już widać, że szyld partyjny w Polsce nie ma nic do rzeczy. Czyżby po latach znowu się okazało, że to nie my, bo prawdziwi Polacy tak nie robią.
    Prawdziwy patriota kiedyś zagadał do mnie, że widać Żydzi sobie zasłużyli na taki los. Spytałem, czy łomot od Niemców, a później Ruskich jaki zebrali Polacy też należy zaliczyć do kategorii „zasłużonych”? Łoj, co to się działo, co się działo!

  425. @neospasmin
    Zuzanna Łapicka – piękna mądra kobieta, dziennikarka, reżyserka telewizyjna, która znała „wszystkich” a oni ją.
    Krystyna Janda mówiła o niej: „Jest spowiednikiem wielkich tego świata, pocieszycielką reżyserów w kryzysie, aktorów na zakręcie”. Wszyscy kochają Zuzannę Łapicką”.
    Czytaj więcej na https://www.styl.pl/magazyn/news-genialna-przyjaciolka,nId,2553503#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    Fajnie, że Ją wspominasz jako kogoś dla ciebie ważnego za młodu(?!), ale gdyby znała twoje wpisy, chyba nie byłaby zachwycona twoją dziwaczną fascynacją PIS. Ona była z zupełnie innej bajki.

  426. neospasmin
    21 grudnia o godz. 12:24
    Szanowni panstwo,

    „czy ktos moze mi wskazac choc jedno nsruszenie konstytucji przez obecne wladze?”

    Konstytucja:

    „Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”.

    Równowaga władz znaczy tyle, że żadna z nich nie może się wtrącać w kompetencje pozostałych. Prawo łaski należy do prezydenta. Nie znosi ono zakazu wtrącania się prezydenta w kompetencje sądu. Zatem prezydent nie może stosować prawa łaski przed uprawomocnieniem się wyroku sądowego, bo w przeciwnym razie wtrąci się w toczący się proces i w kompetencje władzy sądowniczej, łamiąc tym samym jej niezawisłość. Prezydent Duda – czytaj: Jarosław Kaczyński – po raz pierwszy od objęcia władzy przez PiS ekspresowo zastosował prawo łaski wobec kumpla, nie mając do tego konstytucyjnego upoważnienia, jako że proces przeciwko kumplowi nie był jeszcze zakończony. Prezydent RP swoją ingerencją w toczący się proces złamał konstytucyjne prawo niezawisłości sądów i wzajemnej niezawisłości trzech władz RP. Jest przestępcą najwyższego konstytucyjnego kalibru.

  427. @mag, 12:02
    Madziu, dziecko moje, będzie OK, nareszcie otworzę Valpolicella Ripasso Classico Superiore 2014, które przetrzymałem (nie bez trudu chyba 1 rok) do Świąt.
    Na pewno pomyślimy z T. o Tobie ciepluteńko.
    Skoro powiało już życzeniami: ALL THE BEST!
    (a na ucho dodam: aby do wiosny!)

    PS
    Mam dwoje zbuntowanych milenialsów.
    Są różni – nie tylko płcią się różnią te moje dzieciaki.
    Zwą ich pokoleniem X lub Y w zależności od daty urodzenia.
    Mamy do pogadania.

  428. Neospasmin 0.37
    Szanowny Panie!
    Samoloty niebezpieczne, a mnie pomnika nie postawią.
    Koleją nie wszędzie się dojedzie.
    Do każdego domu musi być dojazd.
    Jaki wniosek? Tylko sieć dróg; autostrady na miarę czasów, drogi ekspresowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne, zakładowe
    Pozdrawiam

  429. „Szanowni panstwo,Panstwa stosunek do konstytucji jest niczym o. Rydzyka do Pisma Swietego. ”
    Panie neo , czy pana nie zastanawia wlasny stosunek do reszty tutejszego towarzystwa ? Uwaza sie pan za wybranca antypodow co prawda , ale zawsze .
    Coz za pycha rozsadza !
    Epitet -„o. Rydzyka do Pisma Swietego” , znajac jego stosunek do tresci zawartych w tej ksiedze uwazam za obelge ponizej pasa ale prosze darowac sobie prosby o uzasadnienie bo go nie bedzie.
    Kombinujac w ten sposob mozna dojsc do przekonania , ze Rydzyk zakladajac RM nie mial zadnego celu do zrealizowania bo przywiazal sie do PSw i to przywiazanie zalatwilo wszystkie cele na dzien .. ‚niech bedzie pochwalony’.
    Pan natomiast wydaje sie jakis cel ma , piszac na Enpassie ale szybciej by go osiagnal zakladajac na antypodach Radio Jozef . Zadna konstytucja by nie przeszkadzala w jego realizacji bo nie mial by pan zadnego celu .
    Takie zycie bez celu na antypodach moze byc deprymujace ale w Toruniu jest podobnie tyle , ze Torun jest zawsze ,… bylby troche spozniony , wiec nie ma czego zalowac .

  430. neospazmin
    Tu masz kilka przykładów tego łamania Konstytucji przez PiS
    Z zdziwieniem stwierdzam , że zmieniasz argumentację. Dopiero co twierdziłeś , ze Konstytucja jest zła i dlatego nie trzeba jej przestrzegać , teraz nie wiesz , że ją łamiecie ?
    https://www.newsweek.pl/13-artykulow-konstytucji-ktore-zlamali-pis-i-andrzej-duda/m3l6823

  431. @tejot, 12:08
    Drogi ‘tejocie’, ‘popacz’, jakie som my ludziska podobne takie.

    Różne kultury, historie, a dzielimy się mimo zmian klasowych, cywilizacyjnych na dwa zbiory.

    Wczoraj, w luźnej rozmowie przedświątecznej, dowiedziałem się od córki, że pewien „równy gość”, wieloletni szef zięcia, wykształcony solidnie (4 języki) okazał się „zakręconym pisowcem”.
    Córka, zawsze po naszej stronie barykady, na pytanie: „czym tłumaczysz to zakręcenie u XXX?”, odpowiedziała: God knows! O motywach się nie rozmawia, tematu ludzie unikają, jest jakiś krępujący.
    To dobry temat na wpis.

    To nie jest w moim gronie pierwszy, niewyjaśniony przypadek.
    Ale u innych, w większości, głównym powodem pisdzielstwa była niechęć do Starszych Braci.
    Poważnie.
    Pozdr

  432. Właśnie
    z tym Pismem Świętym i Ojcem Dyrektorem , a Konstytucja i PiSem , to naprawdę sie neospazminowi udało .
    Zarówno Ojciec Dyrektor , jak i „mściwy konus” , jak neospazmin chętnie nazywa”kaczora” , maja do obu , zarówno Pisma Świetego , jak i do Konstytucji, rzeczywiście ten sam stosunek.

  433. zetus1
    21 grudnia o godz. 12:12

    Mój komentarz
    Wadą demokracji jest to, że duża część wyborców ocenia polityków przede wszystkim wedle informacji jaką daje wygląd, kolor krawata, mowa ciała, przystępność i chwytliwość wypowiedzi. Wypowiedzi te mogą nawet zawierać kłamstwa i kłamstewka, byle głaskały ego wyborcy i stwarzały wrażenie łączności, wzajemnego rozumienia się, by wyborca został przekonany, że ten człowiek nam sprzyja.

    Treść wypowiedzi polityków w Polsce jest traktowana przez wyborców nie jako zawartość programowa, tylko jako zbiór słów kluczowych typu – my Polacy, razem, musimy, nie godzę się by górnicy mało zarabiali, wszyscy zasługujemy, węgiel nasza przyszłością, nie damy się, czyste powietrze moim priorytetem, zrobię wszystko, itd.

    Słuchacz wychwytuje z przemowy tylko słowa i frazy kluczowe i interpretuje je po swojemu, czyli według kryteriów stadno-plemiennych – o, ten mi pasuje, chce byśmy mieli więcej, chce dobrze dla nas, jest energiczny, wymowny, nie da sobie (i nam) w kaszę dmuchać. Nada się. Z jakiej jest partii? Zagłosuję na tę partię, fajnych ma ludzi.

    Dlaczego duża część obywateli tak analizuje wypowiedzi polityków i dlaczego politycy dostosowują swoje wypowiedzi do takiego rozumienia przez obywateli?

    Dlatego, że z powodu nie zajmowania się przez dużą część obywateli myśleniem o państwie, jakąś analizą po co to wszystko jest, po co ci ludzie (politycy) to robią, jakie mają zadania, uprawnienia, kto rządzi, podejmuje decyzje, jak jest zorganizowane państwo, co to jest konstytucja, jaka jest rola prawa w państwie, czy można obiecywać co popadnie w kampanii wyborczej i prawo nie ma nic do tego, itd.

    Taki związek treści przemów polityków i ich rozumienia przez obywateli jest rodzajem sprzężenia zwrotnego o dużej sile i autonomiczności, które usztywnia demokrację, konserwuje ją, odbiera jej elastyczność, ustatycznia, pozbawia napędu i po czasie buduje wśród coraz większej części obywateli pragnienie, przekonanie – a może by tak jeden rządził, może by wtedy nie było kłótni, kłamstw i różnych skandali.

    Znajduje się coraz więcej polityków, którzy te oczekiwania popierają i podsycają mając nadzieję, że to oni będą w tej nowej formie rządzenia decydować co i jak obywatel ma robić. Dla dobra państwa.
    Autorytaryzm czyha za rogiem na okazję.
    Pzdr, TJ

  434. @pombocek, @neospasmin
    21 grudnia o godz. 13:36

    Dziękuję za wyjaśnienie neo co to jest złamanie konstytucji, chociaż to już na tym blogu i nie tylko było wyjaśniane wielokrotnie. A to dopytywanie się o to gdzie, co i kiedy traktuję jako chwyt erystyczne neospasmina

    „Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”.

    Załączam link do blogu profesora Marcina Matczaka w temacie KONSTYTUCJA i praworządność ( piszę o ustawie zasadniczej z dużej litery z szacunku )

  435. @

    Legenda prokuratury zdegradowana o dwa szczeble.

    Myślę że wpadł na trop
    mafijnych pieniędzy Biereckiego.
    Miał szczęście że go nie pobili.

    http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,24301939,legenda-prokuratury-zdegradowana-o-dwa-szczeble-srodowisko.html#S.-K.C-B.6-L.1.maly

  436. Łącznie w 2018 roku ZUS zrezygnował ze wsparcia z budżetu państwa na kwotę 10,5 mld zł.

    Prezes ZUS Gertruda Uścińska zauważyła, że „tak duża blokada dotacji w najnowszej historii ZUS-u nigdy nie miała miejsca”.

    Skąd taka zmiana. Prof. Uścińska wskazała, że „z jednej strony mamy bardzo dobrą sytuację gospodarczą, wzrost zatrudnienia i wynagrodzenia, ale z drugiej strony muszę podkreślić wagę jednej z najważniejszych reform, jakie miały miejsce w ZUS w ostatnich latach, czyli projektu e-składki”. Jej zdaniem, wprowadzenie indywidualnych numerów rachunków składkowych zdecydowanie uszczelniło system i usprawniło proces płatności składek po stronie przedsiębiorców.
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/budzet-w-listopadzie-2018-r-ukraincy-pomagaja-wplaty-do-zus/psxhnld
    ================

    I się wyjaśniło…..

  437. stasieku
    21 grudnia o godz. 11:31
    Nim dojdzie do rzeczywistej regionalizacji Europy (swiata), Trumpa i Putina juz dawno nie bedzie, mysle, ze czegos takiego jak partie polityczne takze.
    Obecne formy sprawowania polityki coraz bardziej odklejaja sie od rzeczywistosci, juz sa anachroniczne. I to nie one wykreuja nowy typ polityki. Czym on bedzie? Nie wiem.Nie wiem czy w ogole polityka w obecnym rozumieniu tego pojecia.

  438. @Stasieku
    Napisala,ze nie ma co nad tym plakac w zw. z tym co napisalam powyzej.
    Zyjemy w czasach wielkich transformacji, czasach przelomu i o ile uda nam sie to przezyc jako gatunkowi ustali sie nowy porzadek swiata na kolejne stulecia. Obecnie zyjemy w czasach barbarzynskich (nadal) na etapie cywilizacji 0. Wejscie w cywilizacje 1 bedzie najtrudniejsze moim zdaniem w historii ludzkosci. Wazy sie nasze byc albo nie byc i jak sadze
    rozstrzygnie do konca obecnego stulecia. A regionalizacja swiata moze przyniesc porzadek, w ktorym zniknie mozliwosc prowadzenia wojen.

  439. @jakubie01, regionalizacja, to mniejsza entropia! A entropia ponoć rośnie.
    Ukłony.

  440. @ Stasieku
    Moja ulubiona zabawka w dziecinstwie byl kalejdoskop; wylaniajacy sie ze zmieszania wzor. Zreszta nie bardzo rozumiem dlaczego to ma byc mniejsza entropia i czy w ogole ma sie tak do swiata jak mowisz (albo jak ja rozumiem, ze mowisz, bo moze nie rozumiem).

css.php