Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Upamiętnienie Pawła Adamowicza

17.01.2019
czwartek

Beznadzieja

17 stycznia 2019, czwartek,

Czytam i słucham rozmaitych wypowiedzi, wywiadów i rozmów na temat tragedii, jaką jest zabójstwo Pawła Adamowicza. Prawie w każdej powraca pytanie, czy coś się zmieni w Polsce na lepsze, czy zmniejszą się podziały, czy po tym nieszczęściu ludzie oprzytomnieją, powstrzymają się, nabiorą rozumu, czy to doświadczenie czegoś nas nauczy? I nieodmiennie pada ta sama odpowiedź: NIE.

Nie przypominam sobie, żeby ktoś odpowiedział inaczej, żeby powiedział „oby”, „dałby Bóg”, „być może”, „mam nadzieję” czy wręcz „tak”. Tylko „nie, nie i nie”. Społeczeństwo jest w tak głębokim kryzysie, że straciło wiarę. Oczywiście, będą chwile uniesienia, pogrzeb stanie się wielką manifestacją solidarności, braterstwa, przez chwilę dobro zwycięży nad złem, ale potem wszystko powróci do normy, czyli na dno.

Nie mogę się z tym pogodzić, ale kiedy widzę, jak troje ważnych polityków nie przychodzi na minutę milczenia w Sejmie, to czuję się, jak gdyby mi ktoś wymierzył policzek. I jeszcze jak kłamią bez zmrużenia oka. Takie chamstwo w parlamencie, na szczycie władzy, w wykonaniu najważniejszej osoby w państwie, nie może pozostawić człowieka obojętnym. A właściwie – dlaczego nie, przecież to nie pierwszy raz i nie ostatni. Czuję, jak ten człowiek cierpi tam na korytarzu, jak rozsadza go złość, zawiść, bezsilna wściekłość, że setki tysięcy ludzi wychodzą na ulice, by spontanicznie uczcić śmierć nie tego polityka co trzeba, który na to zasługiwał, nie najwybitniejszego polityka od pokoleń, nie naszego, ale wręcz przeciwnie – jakiegoś burmistrza, oszusta, dusigrosza, w mieście opanowanym przez gang samozwańców z prostackim elektrykiem w tle.

I wtedy rozumiem tych wszystkich, którzy mówią „nie”. Już nas wzruszała pełna cierpienia śmierć papieża i jego beatyfikacja, męczeńska śmierć zamordowanego księdza, zakatowanego maturzysty, żeby Polska była Polską. Poza krótkotrwałym uniesieniem – wszystko to mija bez śladu. Standard materialny idzie w górę, standard duchowy – w dół. Coraz trudniej o rozmowę, coraz mniej dyskusji, coraz większa ciemność. I coraz większe zakłamanie, to wstawanie z kolan, ta Polska w ruinie, to białe, które jest czarne. I coraz więcej ludzi chce wyjechać. Kiedy patrzę na to wykarmione duchowieństwo, na prezydenta, który bardziej przypomina uczniaka niż nauczyciela, na zagubioną opozycję, na te media publiczne, rozumiem tych wszystkich, którzy wyłączają telewizor i odpowiadają NIE. Co prawda im jest z roku na rok lepiej, ale z Polską jest odwrotnie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 295

Dodaj komentarz »
  1. Przepraszam, ale pan redaktor dostał takiego przyspieszenia, że zanim odniosę się do bieżącego wpisu, proszę @@@ Waldemara, jakuba01, pombocka i Karola Maja, by zajrzeli pod poprzedni (wpis).

  2. Polska miala wstac z kolan a upadla z tych kolan na twarz. Ale jak to jest ze wzrusza jeden zabity a 200 tysiecy zabitych przez trzesienie ziemi w Haiti czy tsunami w Indonezji to tylko ciekawostka ze swiata.

  3. @

    Wojciech Cejrowski nazywa zamordowanego w niedzielę prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza „okropnym typem”, a o jego śmierć oskarża Jurka Owsiaka.

    http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24374045,smierc-adamowicza-jest-celebrowana-jakby-zmarl-stalin-szokujacy.html?fbclid=IwAR2MLOimzWaBt059-laJvIjkcfutJF348FsyZmt4gKuPHXkAN-dobLUvHCg

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. MajsterKlepka
    17 stycznia o godz. 22:28

    Jak to jest? Nie żartuj. Przejmiesz się pierw śmiercią znajomego, czy nieznanego dziecka na jednej z wysp Melanezji w czwartej chacie od lewej, patrząc od południa? Tak to właśnie jest. Pierwsze prawo biologiczne: utrzymanie przy życiu SIEBIE. Drugie prawo biologiczne: utrzymanie przy życiu gatunku – czyli RODZINY.

    Najpierw jest biologia, potem – cywilizacja, w dużej mierze jako życzenie, a nie wszechobejmujące prawo.

  6. adam100
    g.22:37
    Nawet nie wymieniaj imienia i nazwiska tej kreatury wypromowanej przez media wiadomego nurtu. Tfu, tfu…
    W imię braku nienawiści niczego mu nie życzę. I tyle.

  7. „Nie mogę się z tym pogodzić, ale kiedy widzę, jak troje ważnych polityków nie przychodzi na minutę milczenia w Sejmie, to czuję się, jak gdyby mi ktoś wymierzył policzek. ”

    Nieobecnosc to takze forma milczenia.

  8. Beznadzieja?

    Jest szansa, że PiS (partia – nie ludzie) pójdzie w diabły. To mało? To chyba jest niewypowiedziany testament Pawła Adamowicza.
    Jeżeli Biedroń nie zrobi błędu to ma duże szanse na przejęcie elektoratu pisowskiego (socjalnego). Dlatego nie atakujcie go, bo to on jest teraz śmiertelnym zagrożeniem dla PiS-u. Platforma swoje 25 proc. też otrzyma.

  9. adam100
    17 stycznia o godz. 22:37

    Dla mnie, zwierzęcia kompletnie niepolitycznego, zamordowany prezydent był nieznany. Od pisowatych znajomych, a zwłaszcza od jednego (już się z nim rozstałem na wieczność), słyszałem: „przekręciarz”, „chachmęt”, „złodziej”. Nawet nie prosiłem o przybliżenie tego złodziejstwa, bo prezydent Gdańska był jedną z wielu postaci obsmarowywanych przez znajomego, a to, co mówi pisowiec o przeciwnikach, od czasu palenia kukły Wałęsy jest dla mnie syczeniem i warczeniem, nie ludzką mową. Dopiero w niedzielę dowiedziałem się, jak wielkiego kalibru człowiekiem był prezydent. Społecznik niemal od dziecka. Zaś o bezinteresownej i nieuleczalnej nienawiści do niego celowo zaczadzanych pisowatych – podobnie jak do Owsiaka i Orkiestry – może świadczyć choćby to, że nikt ze szkalujących nie wyciągał samodzielnie wręcz narzucającego się wniosku z 20. lat prezydentury. Złodzieja gdańszczanie notorycznie wybierali? Papugomałpowatość ludu nie zna granic ni kordonów. Jestem za nazwaniem ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie imieniem zamordowanego prezydenta Adamowicza.

  10. Wojciech Cejrowski porównuje też atak nożem Afgańczyka, z zaznaczeniem że to azylant, na ciężarną Polkę w Niemczech (Kreuzbach) do mordu politycznego na Pawle Adamowiczu. Ten Afgańczyk i Polka byli parą; Polka uratowana, jej dziecko zginęło). Jednak zbrodnia polityczna versus rodzinna to nie to samo mimo okropności obydwu zbrodni.

  11. mag
    17 stycznia o godz. 22:47

    Mag, boję się, że nie będziesz miała racji w sprawie moderacji. Będę dyndał zawieszony przez całą wieczność, bo kto by tam wracał do przeszłości.

  12. @Levar

    Nieobecnosc to takze forma milczenia…. , a także niesłyszenia i niepatrzenia.
    Innymi słowy, to wyższa forma milczenia 🙂

  13. Szarlo, to też była Margit. Czasami chciałam zabierać głos, ale po zmianach reguł (dawno temu), nie umiałam sobie poradzić z wpisaniem komentarza.

  14. A look of terminal in our eyes…

    Pan Redaktor Passent zapadł w beznadzieję, podobnie jak cała „P”, zwiastowana rysunkiem: Mleczko

    Są powody.
    A przecież gdzieś tam, poza emocjami i tragedią, idziemy do przodu i we właściwym kierunku:

    „…Na początku tego roku uruchomiony program, który ma na celu przyspieszenie rozwoju infrastruktury … w Polsce, mówi Paweł Widawski, wiceprezes Fundacji Polska Bezgotówkowa
    Zaledwie w ciągu roku, dzięki temu programowi, pojawiło się na polskim rynku blisko 100 tys. nowych terminali … w mniejszych punktach usługowo-handlowych ciągle jest spora przestrzeń do wypełnienia… Dlatego coraz więcej terminali z programu wędruje m.in. do Kościołów – wyjaśnia Widawski.”
    [DGP]

    Nie gaśmy więc jeszcze, noo… tego… światła!

  15. Ja też, Panie Redaktorze,

    ”czuję, jak ten człowiek cierpi tam na korytarzu, jak rozsadza go złość, zawiść, bezsilna wściekłość, że setki tysięcy ludzi wychodzą na ulice, by spontanicznie uczcić śmierć nie tego polityka co trzeba, który na to zasługiwał, nie najwybitniejszego polityka od pokoleń, nie naszego, ale wręcz przeciwnie – jakiegoś burmistrza, oszusta, dusigrosza, w mieście opanowanym przez gang samozwańców z prostackim elektrykiem w tle.

    bo to jest bardzo zły człowiek, największy szkodnik 30 lecia.
    Bozia go nam nadała, aby zrównoważyć to szczęście, jakie mieliśmy po 1989 roku.
    Aby do wiosny!

  16. Na korytarzu (z kamerą wsród złych ludzi)

    …Zaciska piąstki, mieli przekleństwa, tupie nóżką (jedną, zdrową), pogania w myślach Kuchcińskiego, knuje i bezgłośnie powtarza jak mantrę: wy mi jeszcze za to zapłacicie! Jeszcze nie wiecie kim ja jestem… i że dopiero się rozkręcam, a nie kończę!

    Na blogu same dobre ludzie, a ja na co dzień ze złymi mam do czynienia, to i zapodaję ku oświacie, co one naprawdę na korytarzach, w poczekalniach robią…

  17. Pod poprzednim zagajeniem napisałem, że u nas nic się nie zmieni, ale oczekiwałem innych wypowiedzi, a tymczasem Gospodarz pisze „Beznadzieja” i z pewnością ma rację.

    W radiu TOK FM ciekawa rozmowa o stosunku Polaków do Rosjan. Znowu pasuje „Beznadzieja”
    To może się jeszcze wielokrotnie powtarzać przy obecnym stanie społecznej świadomości. Chodzi o to aby myśleć, podnosi rozmówca, i słyszy jak przeciwnik ripostuje „myślenie ma kolosalną przeszłość”

  18. Red Daniel Passent

    Pisze pan: „Społeczeństwo jest w tak głębokim kryzysie, że straciło wiarę.”

    Wcześniej wyjaśnia pan o co chodzi z ową „wiarą”. Ma to być wiara w to, że „coś się zmieni w Polsce na lepsze, (że) zmniejszą się podziały, ludzie oprzytomnieją, powstrzymają się, nabiorą rozumu, (…) to doświadczenie czegoś nas nauczy?”

    Ale jeśli pisze pan o „głębokim kryzysie” to może chodzić jedynie o głęboki konflikt interesów grupowych, bo na tym polityka polega. To o czym pan pisze w felietonie jest moim zdaniem co najwyżej zewnętrznymi, kulturowymi odpryskami czy mniej lub bardziej przypadkowymi przejawami tych głebokich konfliktów na tle ekonomicznym.
    W tym ujęciu konflikty grupowe, które są motorem kryzysu, gasną dopiero wtedy gdy sa zaspokojone interesy.
    A takiej perspektywy nie zauważam, podobnie jak pana rozmówcy. Choćby dlatego, że ten „kryzys” czy konflikt jest tak głeboki, tak zażarty, iż za pomocą mechanizmów demokratycznych nie można tych interesów nawet jakoś zharmonizować czy zgrać. Nie mowiąc o jakimś zadawalającym ogół zaspokojeniu.
    Żadna indywidualna albo grupowa refleksja czy „wiara” o której pan wspomina zaspokojenia interesów nie zastąpi.
    Mało – myslę, że „głeboki kryzys”, który pana niepokoi będzie się pogłębiał. I to nie tylko w skali Polski, niestety.

  19. Daniel Passent: „Nie mogę się z tym pogodzić, ale kiedy widzę, jak troje ważnych polityków nie przychodzi na minutę milczenia w Sejmie, to czuję się, jak gdyby mi ktoś wymierzył policzek”.

    Naprawdę? Spać Pan Redaktor po nocy nie może? A przecież są to znienawidzone przez „ludzi rozumnych” kreatury, którzy dzielą społecześńtwo przedtem zjednoczone i chyba lepiej, że ich nie było. Nagle okazało, że przez nieobecność trzech posłów PiS minuta cisza jest nieważna lub nie dość uroczysta.

    Zna pan redaktor słowo hipokryzja? A to słownik polecam.

  20. Bar Norte
    17 stycznia o godz. 14:06
    „ … powolywanie się w odniesieni do chorego psychicznie na ograniczenia wynikające z tzw ustawy „o bestiach” … jest wprowadzaniem opinii publicznej w błąd. … jedyną drogą było skorzystanie z mozliwości, które stwarza ustawa „o ochronie zdrowia psychicznego”, która reguluje prawnie sytuację chorych do których należy zamachowiec z Gdańska. Tylko ta droga prawna mogła zapobiec tej tragedii”.

    Sprawdź tylko, czy ta ustawa dotyczy ludzi zamkniętych w zakładach karnych. Mnie się wydaje, że nie. I trudno przypuszczać, aby Służba Więzienna o tym nie wiedziała.

  21. pombocek
    17 stycznia o godz. 23:09
    O sprawach moderacji pisałem nie raz na tym blogu,
    I informowałem, że redaktor praktycznie nie interweniuje. Moderacja najczęściej wynika z działania samego oprogramowania które nie jest zrobione przez polaków i czasami blokuje wpisy kompletnie bez sensu. Kiedyś starałem się dotrzeć co spowodowało zablokowanie dzieląc wpis zablokowany na kawałki. Wynik był kurialny. Od tego eksperymentu po prostu dałem sobie z tym spokój i jak wpis wisi to wiem, że nie przejdzie i jak jest mało istotny to z niego rezygnuję (jak istotny dzielę na kawałki by istotne rzeczy opublikować . (udaje się praktycznie zawsze)
    Kiedyś nie wszedł mnie skopiowany z netu nekrolog zmarłej koleżanki!

  22. mag
    17 stycznia o godz. 11:20

    @Wiesiek59
    „Nie wszystkie (…) poszły śladem Romaszewskiego. O ile mi wiadomo „odszkodowanie” za bycie opozycjonistą wymógł również niedoszły premier z Krakowa (…) Jan Maria Rokita … ”.

    Nie wymógł tylko uzyskał wyrok sądowy. Podobnie Anna Walentynowicz (nie miała środków na leczenie), czy Janusz Szpotański (był schorowany i w dramatycznej sytuacji finansowej). Ponieważ po 1989 roku było tak, że (metaforycznie) „Kur-wie-lepiej” ― czyli sytuacja jak widać była bardzo daleka od sprawiedliwości. Kaci mieli firmy nomenklaturowe, uwłaszczyli się na majątku narodowym, mieli tłuste mundurowe emerytury, a ich ofiary cierpiały nędzę. Przecież niemal wszyscy milionerzy dolarowi wywodzili się z tamtego sytemu. Postkomuna też płaci podatki i to z tych pieniędzy były te odszkodowania. W latach 70. miałem wyrok w sprawie politycznej i kilka lat temu doprowadziłem do jego anulowania. Ledwo, ledwo, bo pewien Sąd Wojewódzki już 20 lat temu na wszelki wypadek zniszczył (komisyjnie wybrakował) akta mojej sprawy ― dowód swej dawnej kompromitacji. Na szczęście udało się je odtworzyć z moich dokumentów. Sąd nie mógł uwierzyć, że ja chcę anulować wyrok, ale nie występuję o odszkodowanie. Byłem w takiej sytuacji, że nie musiałem.

  23. Karol Maj
    17 stycznia o godz. 21:56

    „Na razie zgłosiłem pomysł zmiany nazwy ulicy Nowogrodzkiej na Pawła Adamowicza do Akcji Demokracji”.

    Nowogrodzka jest jedną z najstarszych warszawskich dróg narolnych. Została wytyczona w drugiej połowie XVIII wieku na potrzeby utworzonej tam jurydyki Nowogrodzkiej, od której pochodzi nazwa ulicy nadana w roku 1770. (Wikipedia)

    Żart głupi, pomysł barbarzyński, a z ducha sowiecki.

  24. Mauro Rossi

    Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego obejmuje ogół obywateli. Zresztą właśnie na jej podstawie zamachowiec z Gdańska był diagnozowany i leczony psychiatrycznie w ZK.

  25. Nie zgadzam się z redaktorem. Obecnie widzę światełko w tunelu. Wsparcie JK iPiS.u maleje wolno lecz systematycznie i to daje nadzieję, że katastrofy jaka było y przejęcie pełni władzy przez JK nie będzie.
    Obecne aktualne wydarzenie bardzo emocjonalnie oddziałuje na ludzi i jest bardzo niekorzystne dla PiS. Oczywiście szok minie a Polacy jakimi byli takimi pozostaną. Mentalności i nabytych przeświadczeń szybko się nie zmienia.
    Myślenie nie jest silna strona Polaków , większość działa emocjonalnie i wierzy swym autorytetom. Dla wielu najistotniejsza jest „kiełbasa” dziś .
    Myślą tak jak ten przysłowiowy Kali.
    Wielu jest skrajnie głupio upartych w swym myśleniu i zmieniają zdanie dopiero jak mocno dostaną w łeb.
    Obecne emocje mogą bardziej wpłynąć na sondaże niż łamanie konstytucji (co jest nieporównywalnie istotniejsze)

  26. https://www.pch24.pl/prezydent-gdanska–na-homomarszu-odnalazlem-czastke-siebie,51874,i.html

    Kretyński artykuł, ale warto wiedzieć co w trawie już od dawna piszczało.

  27. Dowiedziałem się, że „Nowogrodzka” to bardzo stara nazwa, więc to jednak należałoby uszanować. Ale nie bardzo wiem, za co szanować na przykład Lecha Kaczyńskiego. Kto chce, niech se prywatnie szanuje do upojenia. Może więc pasowałoby zapytać warszawiaków, co o tym myślą i tym samym skończyć z arbitralnym przemeblowywaniem ludziom życia przez aktualną polityczną władzę.

  28. @ Mag
    @Blackley
    @ Pombucek
    Prosze rowniez o chwilowe zerkniecie na poprzedni wpis.

  29. MajsterKlepka
    17 stycznia o godz. 22:28
    Nie porownuj nieporownywalnego. Czym innym jest katastrofa naturalna, ktorej nikt zpobiec nie potrafi a czym innym morderstwo, do ktorego wcale nie musialo dojsc. Licytowanie sie w cierpieniu jest idityczne i niesmaczne.

  30. Levar
    17 stycznia o godz. 23:01
    „Nieobecnosc to takze forma milczenia.”
    O tak, bardzo wymowna.

  31. @Blackley
    Dzieki. Od razu lepiej jak czlowiek odplynie w blekitne chianti choc ja nie pije. Ale nie mam nic przeciwko zebys to zrobil za mnie dla poprawy humoru nas obojga.

  32. @Pombucek
    Mysle, ze pomysl nadania ulicy imienia zmarlego tragicznie prezydenta Gdanska jest dobry ale w Gdansku. Z calym szacunkiem dla zmarlego, ale w Warszawie powinno sie wreszcie uczcic pomnikiem lub chocby nazwa ulicy Bohaterskich Mieszkancow Warszawy. Pytalam o to czy taka ulica istnieje ale chyba sie gdzies moje pytanie zawieruszylo, bo nikt mi nie udzielil odpowiedzi. Poza tym za pare lat wielu mlodych zwlaszcza warszawiakow nie bedzie mialo pojecia kto to taki, podczas gdy w Gdansku pamiec o zamordowanym prezydencie miasta tak szybko nie zaginie.

  33. @
    A Nowogrodzka moze lepiej niech pozostanie Nowogrodzka, niezaleznie od tego co i kiedy sie przy tej ulicy znajduje.Przemianowanie jej na ul.im.Pawla Adamowicza to troche tak jakby na zlosc prezesowi a to nie przystoi nie ze wzgledu na osobe prezesa ale ze wzgledu na zmarlego.

  34. @

    – Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz stał się ofiarą zinstytucjonalizowanej nienawiści, z jaką mamy do czynienia w Polsce od trzech lat – mówiła w PE europosłanka profesor Barbara Kudrycka (PO). Natychmiast została zaatakowana przez europosła PiS Karola Karskiego i prawicowe media. A prokuratura nadal prowadzi śledztwo w sprawie szubienic, na których narodowcy powiesili zdjęcia jej i innych polityków PO.
    http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,24375192,atak-na-barbare-kudrycka-za-slowa-w-parlamencie-europejskim.html

  35. @

    Paweł
    ‏ @GrzesioRugby:

    Pogrzeb Prezydenta Adamowicza będzie koncelebrował abp Sławoj Leszek Głódź. Ten, który przed wyborami krzyczał żeby wypędzić szatana z Gdańska, że karta równości to demoralizowanie dzieci. Na pogrzeb wybiera się Adrian. Powtórzę co o tym myślę – dla mnie to zbeszczeszczenie zwłok

  36. @

    Najlepsze podsumowanie sytuacji w Polsce?

    Generał Głąb wysyła rozkaz do garnizonu – żołnierze mają czerpać wiedzę z mediów państwowych, szczególnie TVP.

  37. @

    Bartosz Wiśniakowski:

    Był czas na 96 miesięcznic i wycieczek na Wawel, setki mszy, krzykliwych wieców, marszy i pochodów, a zabrakło 60 sekund… JEDNEJ MINUTY❗aby uczcić pamięć w Sejmie RP, o zamordowanym na oczach całej Polski przedstawicielu opozycji, o Panu Prezydencie #Adamowicz’u☹

  38. @Saldo, ja przedstawiłam koledze R-J swój punkt widzenia i uczciwie zapytałam o powód. Ten powód jest tajemnicą poliszynela a ty wciąż grasz na wyżynach swoich możliwości, przywdziewasz fałszywe szaty, mataczysz jakby nie wiadomo było o co chodzi. Prosze mnie nie straszyć, bo może się okazać że zarówno towarzysz broni, kluczyk, sama szkatułka i czerwony przycisk są atrapą.

  39. Niestety. Katolicyzm w pisowskim wydaniu nie jest państwowo twórczy. Tzw. klauzula sumienia gwożdziem do trumny świeckiej państwowości. Tak sobie myślę,że katolicyzm wymaga nawrócenia a nawet chrystianizacji. Jaki suweren takie państwo. Zmienić suwerena ?

  40. koleżeństwo ma dużo czasu, konieczne wzmożenie intelektualne i emocjonalne czyli można zaczynać. Od tzw. „adremu” dla @mag która jako jedyna ma Słownik Wyrazów Obcych u siebie w domu na półce (chociaż dokładnie nie wie gdzie), stąd używa mile brzmiących słów by opisać arogancję i bezczelność.
    Zadanie domowe: „Polacy jako naród niewolników – inaczej niewolnicza natura plemienia zamieszkującego od czasu IIWŚ pomiędzy rzekami Bugiem a Odrą. Przykłady zbydlęcenia ludności”
    Do roboty! jako wiarygodne przyjmuje się fakty zarejestrowane w kronikach historycznych. Albo policyjnych.
    Tym razem sobie nie żartuję; za każde napisane słowo na publicznych forach trzeba ponieść odpowiedzialność.

  41. To wyparcie się słowiańskich korzeni sprowadziło nieszczęścia. Bo chrześcijanie z Bogiem na ustach wyplenili ludobójczo pokojowo nastawioną społeczność. Tak sobie myślę,że Słowianie nie przodowali w patologiach jak teraz w IV RP. Wracajmy do korzeni.

  42. Pod rządami „lepszych” katolików budżet stracił 240 mld. Kto był sprawcą. Cisza. Wystarczy nie kraść a radość życia wróci do budżetu. Do podziału z tymi co ich dręczy brak podwyżek płac. Co prowadzi do głodu. Tak sobie myślę statystycznie do kogo apelować o zaniechanie kradzieży. Katolicy 90 procent i reszta. Beznadziejna statystyka dla świadectwa moralności tej części suwerena.

  43. Bar Norte
    Adamowicz byl ministrantem u pralata Jankowskiego u swietej Brygidy.
    300 tysiecy na koncie sa niewiadomego pochodzenia- korupcja jak w usa.

    Jerzy Owsiak poskapil pieniedzy na ochrone nie zglaszajac imprezy jako masowa, co wymagaloby wynajecia wiecej ochroniarzy a nie inwalidow – emerytow na umowach smieciowych do pilnowania porzadku publicznego a nie ochrony.
    Impreza masowa wymagalaby tez karetki za scena, co umozliwiloby szybsza akcje ratunkowa.

  44. Czy prawdziwy katolik chodzi z nożem. Raczej z oliwną gałązką. Tak sobie myślę,że niezbadane są wyroki boskie. Smoleńsk to też przypomina.

  45. Proponuję rozpisanie referendum w Warszawie w sprawie zmiany nazwy ulicy Nowogrodzkiej na Pawła Adamowicza!

  46. Widzę że nikt się nie kwapi ale czasu mamy dość, u mnie np. jeszcze nie ma 12 w nocy. Czyli jeszcze można przypomnieć pewną rocznicę wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej, którą wszyscy zapomnieli – chodzi o miasto o nazwie Warszawa znane jako stolica kraju zbydlęconej ludności. I słusznie wedle schematu myślenia o targowicy w Jałcie jako synonimu zdrady. Politurka zachodniej kultury skrywająca prawdziwe oblicze Polaka w obawie przed obciachem za granicą liczyłaby teraz sobie teraz 74 lata.

  47. Pan Psssent

    “Czuję, jak ten człowiek cierpi tam na korytarzu, jak rozsadza go złość, zawiść, bezsilna wściekłość, że setki tysięcy ludzi wychodzą na ulice, by spontanicznie uczcić śmierć nie tego polityka co trzeba…”

    To o J. Kaczynskim.
    Kiedy czytam takie insynuacje, wciskanie niskich pobudek to mysle ze nie dosc ze sie nie zmieni, ze nawet zaloba nie zostala przez pana uszanowana.
    Ze ta chwila oddechu od szczucia, od niedzieli do soboty to nie u p. Passenta.

    Dla mnie Kaczor zrobil co najwazniejsze- wycofal sie w kwestii wyboru komisarza rzadowego miasta Gdanska.
    Dal gdanszczanom poczucie ze sa u siebie.
    W mej opinii to niezmiernie duzo. Bez porownania wiecej nizli minuta ciszy.

    I drugie: jak oddac komus szacunek z racji tego ze zginal, nie szanujac zarazem jego zycia?
    Bluzgi jakie czytam pod adresem prezydenta Kaczynskiego, chocby na tym blogu pokazuja ze J. Kaczynski zachowal sie z klasa. Nie udawal, nie uczestniczyl w celebrze, na ktora jako przywodca rzadowej wiekszosci musial dac zgode. De mortibus nemo nisi bene. Nemo…

    ml

  48. Nie wszyscy zapomnieli. Wzorem mediów ja pierwszy dziękowałem Armii Czerwonej za możliwość pisania na blogu po polsku a nie po niemiecku. Co ma związek z wyzwoleniem Warszawy. Ale totalna prawica sugeruje,że to nie było potrzebne. Bo katolicki wehrmacht wycofał się na urodziny wodza. Jaki sens miało PW i ofiara 300 000 ludności cywilnej. Tak sobie myślę do czego może doprowadzić podżeganie do oporu w londyńskim stylu.

  49. Pan Gekko

    “Płażyński UŻYWAŁ jako argumentu w swojej kampani wyborczej klopotów św.p. Adamowicza z organami ścigania.”

    “ Klopoty” to chyba eufemizm, nie uwaza pan?
    Zmienia kwestie odpowiedzialnosci w czepiactwo sie prokuratora. Glupie 700k co sie znikad pojawily…
    Te kwestie w kampanii wyborczej sie nie padly. Ani u p. Plazynskiego ani tym bardziej p. Adamowicza.
    Pokazala je za to PO wykreslajac poparcie dla p. Adamowicza.

    “Więcej, sam Płażyński generował fałszywe donosy aby te „kłopoty” przeciwnikowi politycznemu stworzyć.
    Płażyński jest prawnikiem, jeśli Pan prześledzi wzmiankowane oskarżenie (o nienależne bobifikaty), sam Pan zauważy, że było absurdalne i de iure i de facto.”

    Ejze. Prokuratura ocenila tylko legalnosc transakcji, nie jak i czy miasto na niej stracilo.
    Czlowiek z klasa jesli stawia podobne zarzuty to nie w mediach, nie trzyma ich, niczym ppMichnik czy Czarnecki za pazucha miesiacami tylko idzie tam gdzie sprawa powinna byc rozstrzygnieta- do sadu.
    To wlasnie zrobil p. Plazynski.

    “Żaden z zarzutów nie znalazł zretelnego potwierdzenia nawet w upolitycznionych przez piss organach.”

    Nic sie nie stalo. Magistrat Sprzedal boo mogl i co komu do tego? To chcial pan napisac?
    Po to Plazynski stanal do wyborow by takich sytuacji wiecej nie bylo. To wlasnie mial do zaoferowania Gdanszczanom.

    marcin.lazarowicz

  50. …Duchowosc w Polsce zostala pochowana razem JP-II-gim.!! Kosciol zbratal sie za (srebrniki ) z wladza i mowi tym samym jeszykiem podzialow !

  51. neospasmin
    18 stycznia o godz. 9:48

    Owszem, tak Płażyńskiego jak i Pana oferta są identyczne i dobrze Pan to, bo bezwstydnie szczerze opisuje, próbując lżyć, kłamać, odwracać fakty i tworzyć potwarze oraz kontynuować je, w obliczu zabójstwa, w imię których zostało dokonane.
    Tak, to jest oferta przejrzysta, podła i odstręczająca, a osądu jej skutków dokona sąd – aż po dożywocie.

  52. Oczywiście, że nic się nie zmieni i dobrze , że przynajmniej nie udają .
    Mamy jeszcze w pamięci ten spektakl politycznej obłudy po śmierci Jana Pawła II, kiedy wszyscy wpadali sobie w ramionach i zarzekali się , że nigdy więcej, a wkrótce potem naparzali sie jak zawsze. Teraz te przedstawienie zostało nam przynajmniej oszczędzone . PiS jak wszystkie partie nacjonalistyczne żyje z polaryzowania społeczeństwa i dzielenia go na gorszy i lepszy sort, zdrajców i prawdziwych Polaków, komuchów i patryjotów. Za pomocą tych podziałów PiS mobilizuje swój zaściankowy elektorat , któremu sie należy , ale elity rozkradły.
    Bez tej mowy nienawiści do wszystkich , którzy nie są z PiSem , straciłby on nie tylko swoją tożsamość polityczną, ale także swój żelazny elektorat , który spija mu tą mowę , jak miód z ust.

  53. @

    Nie wolno zapomnieć o aferach, które PiS chce zamieść pod dywan.
    Afera KNF
    Afera SKOKi
    Afera NBP
    Największy Polski przestępca : Jarosław Kaczyński

    Afera NBP

    ”Dwie dworeczki, przepióreczki
    przechodzone,
    przelatane,
    w banku gniazdko se uwiły
    Glapie w głowie przewróciły.”

  54. @Mauro Rossi
    Nie chodzi o to, czy tzw. kombatant wymógł odszkodowanie za „zbawianie ojczyzny”, czy uzyskał wyrok sądowy. Rzesz w tym, że większości tych, którzy byli inwigilowani, wyrzucani z pracy, internowani itp. taki pomysł, by „wyceniać” swoją przeszłość opozycyjną po prostu nie przyszedł do głowy. Szpotański czy Walentynowicz to przypadki szczególne, ale jej wnusio – paskudna postać. Chce coś wyrwać na babcię
    P.S. Moja teściowa miała taki swój grepsik, gdy pytała o wnuka, który był wówczas licealistą i coś tam z kolegami majstrował (np. ulotki), a jak tam mały, „zbawia ojczyznę?”

  55. neospazmin
    PiS jak każda formacja polityczna przed nim, z tym samym zapałem, a może nawet większym, uwłaszcza sie na mieniu państwowym , a jak mu na to zwrócić uwagę, to niezawodnie usłyszy sie , że inni tez tak robili.
    „Dobra zmian” polega właśnie na tym , ze „zwycięsca bierze wszystko „ , no i „teraz k.rwa my”.

  56. adam100
    18 stycznia o godz. 5:00

    „Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz stał się ofiarą zinstytucjonalizowanej nienawiści … :
    Tak, pani Kudrycka to bardzo znana specjalistka od nienawiści w czasach, kiedy J. Palikot był wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej (2005-2010) z zadaniem niszczenia podstaw godnościowych prezydentury Lecha Kaczyńskiego.

    … – mówiła w PE europosłanka profesor Barbara Kudrycka (PO). Natychmiast została zaatakowana przez europosła PiS Karola Karskiego i prawicowe media”.

    B. Kudrycka (dawniej PZPR) była atakowana przez K. Karskiego (dawniej PZPR) więc „zaatakowanie” to pewnie kłótnia w starej rodzinie, między Natolińczykami a Puławianami. 🙂

    „A prokuratura nadal prowadzi śledztwo w sprawie szubienic, na których narodowcy powiesili zdjęcia jej i innych polityków PO”.

    Powinna sięgać do źródeł i prowadzić śledztwa w sprawie wieszania targowiczan w XVIII wieku (w Warszawie i Wilnie), ale pewnie już się przedawniło. I te „zbrodnie” zapewne się przedawnią. Na plus narodowcom, że znają historię. Żółte kamizelki podczas protestów wystawiły w Paryżu gilotynę, czyli też znają historię.
    Jesteśmy w Europie, panie adamie100.

    adam100
    18 stycznia o godz. 5:07

    „ Na pogrzeb wybiera się Adrian. Powtórzę co o tym myślę – dla mnie to zbeszczeszczenie zwłok”.

    Powinieneś udać się do najbliższej prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa. Prokuratorzy zapewne poradzą: proszę nie denerwowac się i spokojnie wrócić na blog Passenta.

  57. @

    Nie wiem jak Państwo, ale ja wielokrotnie wpuszczałem do mojego domu przedstawicieli rożnych sekt, żeby dać im szanse na zbawienie mojej duszy. Doświadczenia mam identyczne. Wyprany mózg jest zaprogramowany na odtwarzanie przyswojonego przekazu, i koniec kropka. Nielicznym udaje się wyrwać ze szpon sekty. Czasami finał jest tragiczny, tak jak w wypadku sekty Jim Jones ( jest ciekawy, nagrany 3 godzinny reportaż o tej tragedii).

    To było, tak a propos sekty PiS.

  58. Spoko bucu
    spoko.

  59. Pan z dystansu

    “ uwłaszcza sie na mieniu państwowym“

    Kto sie uwlsszcza?
    Zamek Krolewski za grosze sprywatyzowano?
    Zulawy poszly za weksle?

    Te panskie narzekania sa typowe- to nie sa oczekiwania by zmienic system jaki trwa od prawie 30 lat, to sa pretensje ze ludzie ten system dzis tworzacy nie z panskiej bajki.
    Sam jestem za kontynuacja rewolucji, ale mam tez swiadomosc jak wiele zostalo zrobione, jak wiele z tego czego dokonano zostanie, niezsleznie kto bedzie u wladzy i ze wszystkiego na raz sie zrobic w 3 lata nie da.
    Te 3 lata byly dla Polski bez 2 zdan udane, byly sukcesem. Oby tak dalej!

    ml

  60. jakub01
    18 stycznia o godz. 3:05

    „w Warszawie powinno sie wreszcie uczcic pomnikiem lub chocby nazwa ulicy Bohaterskich Mieszkancow Warszawy. Pytalam o to czy taka ulica istnieje …”.

    Ulica Bohaterów Warszawy jest w Pruszkowie, w pobliżu miejsca dokąd Niemcy wywozili ludność stolicy po powstaniu warszawskim. A stamtąd do obozów ― pracy lub koncentracyjnych.

  61. pombocek
    18 stycznia o godz. 1:51

    „Ale nie bardzo wiem, za co szanować na przykład Lecha Kaczyńskiego”.

    Tu jest wszystko wyłuszczone.

    http://wyborcza.pl/1,75398,5676687,Adam_Michnik__Polska_zdala_gruzinski_egzamin.html

  62. Dziękuję za opis najdłuższej minuty w życiu Kaczyńskiego. Moja bezsilność nie jest już samotna.

  63. nesospazmin
    Piszesz „jak wiele zrobiono”
    Co wiec PiS zrobił w ciagu tych trzech lat , co po nim pozostanie ?

  64. mag
    18 stycznia o godz. 10:46

    „Rzesz w tym, że większości tych, którzy byli inwigilowani, wyrzucani z pracy, internowani itp. taki pomysł, by „wyceniać” swoją przeszłość opozycyjną po prostu nie przyszedł do głowy”.
    .
    Od 2016 roku jest taka możliwość, która daje ustawa o osobach, które działy nielegalnie na rzecz niepodległości lub były represjonowane z powodów politycznych w czasach komunistycznych – ułatwienia w służbie zdrowia, comiesięczne świadczenia pieniężne, sanatoria, domy opieki etc. Nie liczy się członkostwo w Solidarności, kiedy związek działał legalnie (1980-1981).

  65. Z dystansu
    18 stycznia o godz. 11:13

    nesospazmin
    Piszesz „jak wiele zrobiono”
    Co wiec PiS zrobił w ciagu tych trzech lat , co po nim pozostanie ?

    Kupy końskie, po upadłej stadninie w Janowie?

  66. Beznadzieja, czyli mowa nienawiści na temat polityków, narodowości i podziałów społecznych:
    „… ale ja temu scierwu putinowskiemu nie ufam tyle co brudu za paznokciem (…) Putin ma pysk z botoksu to i wyglada ja spokojna mumie ale przecie nie co innego jak wsciekla ambicja dojscia do wladzy popchnela tego miernego kagebiste do pchania sie na szczyt. O panstwo, kraj , ojczyzne nie chodzi zadnemu z nich, to tylko atrybut wladzy.
    Bo mnie sie wydaje, ze to Ameryka wszedzie pacha swoje lapy i bron, ten naczelny kowboj swiata.
    Holendrzy sa daleko bardziej rasistowscy choc to ukrywaja pod pozorem uprzejmosci
    Holandia to nie jest kraj dla wolnych ludzi (…) Ksenofobia poczucie wyzszosci, niechec do obcych ,nie tylko Polakow, wszelkich obcych,formalizm w biurach utrudniajacy zycie, czesto ledwie skrywana zlosliwosc.A wszystko to okraszone usmiechem, widocznie wymuszonym(…) No i to skapstwo Holenderskie. Holender, to Szkot, ktory dla oszczednosci przyplynal do Holandii wplaw.To skrupulatne liczenie centusiow, to drobnomieszczanskie podejscie do kazdej zlotowy, większość ludzi – ksenofobiczne wiesniactwo
    A tak w ogole – to trza bata na swolocz a wtedy poblogoslawi sprawiedliwosc dobrego pana – bo patrzcie dal cukierka a mogl zabic.Mnie sie nigdy to nie zgadzalo, zeby taki kocmyrz glos mial rowny z filozofem. Motloch wszak wiedzial kiedys, ze jest motlochem, boc przeca pan bog nie glupi i wiedzial dlaczego pana stworzyc panem a chama chamem.
    Niestety klamac nie potrafie przede wszystkim sobie, no to i panstwu szanownemu powiem co mysle. Ja bym tego prostego czlowieka, prala po tym durnym prostym lbie azby zaczal myslec albo przynajmniej sluchac za zrozumieniem i nic na to nie poradze, ze takie wyobrazenie sprawia mi niemala przyjemnosc….”

  67. neospazmin
    Ja rzeczywiście obawiam się , że PiS chce zmienić system polityczny w Polsce i wprowadzić „demokrację” na styl putinowski.

  68. „Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę na fakt, że pamięć po panu prezydencie Adamowiczu na szczęście nie jest obrażana, tak jak to było po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    Jestem przekonany, że nie będzie takiej sytuacji w kontekście żałoby po panu prezydencie, jakie miały miejsce niestety po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. (…) To był tragiczny czas, kiedy jego pamięć była obrażana. Czy pan zna nazwisko polityka, czy też działacza społecznego, który protestuje przeciwko pochowaniu prezydenta Adamowicza w Bazylice Mariackiej? Nie. A pamiętamy, że przecież w tamtych protestach przeciwko pochowaniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu brali udział oficjalnie asystenci niektórych europosłów, na przykład Róży Thun. Teraz tego zdziczenia nie ma i bardzo dobrze”. (wPolityce)

  69. zachowano oryginalną pisownię

  70. Mauro Rossi
    Znam tę ustawę. Skorzystał z niej Mój. Dodatek do skromnej emerytury w wys. 400 zł to już coś, ale chyba najważniejsze są ułatwienia, gdy chodzi o służbę zdrowia Przyznasz jednak, że to co innego niż domaganie się wysokiego odszkodowania. Pan Romaszewski żył sobie przecież w III RP jak pączek w maśle i jak pokrzywdzone dziecko skarżył się, gdy po raz kolejny nie został senatorem, że odbiorą mu limuzynę służbową.

  71. @ adam100
    18 stycznia o godz. 10:40
    Nie wolno zapomnieć o aferach, które PiS chce zamieść pod dywan.

    To prawda, nie tylko nie wolno zapominać, bo to, ostetntacyjna deprawacja i niszczenie ładu społecznego są podglebia niszczenia indywidualnego, fizycznego tych, którzy stoją na drodze szajki.
    Kto obywatel, nie wolno mu pogrążyć się w pieśniach i wierszykach, ale patrzeć na ręce i czynem demokratycznym przeciwdziałać.

    Są teraz właśnie(!) dwa jedynie ważne pytania kierujące działaniem demokratycznym, obywatelskim:

    Co knuje konus?
    Co robi Schetyna?

    Jeśli na drugie dowiemy się, że nic nowego, to odpowiedź na pierwsze poznamy boleśnie na własnej skórze.
    Tylko że wtedy już nie będzie po czym śpiewać i komu składać nam wszystkim serduszek w czułostkowy ciup.

  72. @

    Nie mam wątpliwości co do faktu, że najgorszy Polski prezydent nie poległ, a jego śmierć jest wykorzystywana przez „braciszka” w celach politycznych. Padnie PiS, padną i setki pomników. Historia wymiecie kłamców.

  73. @@jakub01, pombocek
    Źrebaczek voila! (zdjęcie z ubiegłego roku)
    https://polska-org.pl/foto/7406/Rzezba_zrebaka_Wroclaw_7406382.jpg

  74. Gekko
    18 stycznia o godz. 11:32

    Świat zwariował?
    „Madman” w USA!
    Towarzystwo Przyjaciół Płaskiej Ziemi ma rekordowy napływ nowych członków.
    Ruch anty-szczepionkowy szaleje!
    Granice Polski bronione modlitwą i różańcem!

    Wiem, że nic nie wiem 😉
    Gloria, Gloria..
    https://www.youtube.com/watch?v=zhhYIZJj6rk

  75. Pan z dystansu

    “neospazmin
    Ja rzeczywiście obawiam się , że PiS chce zmienić system polityczny w Polsce i wprowadzić „demokrację” na styl putinowski.”

    A ja przypominam sobie recenzje z ostatnich wyborow samorzadowych. Nie bylo chyba jednego zarzutu o nieuczciwosc, falszerstwo, myle sie?

    Wszyscy od prawa do lewa brali wyniki wyborow jak nsjprawdziwsza z prawd. Nikt niczego nie kwestionowal.
    A to wszystko za tego strasznego Kaczora co wg pana chce demokracje na wzor putinowski w Polsce wprowadzac.

    Te recenzje z wyborow to chyba nsjlepsze referencje Kaczora jako demokraty. Bez porownania cenniejsze nizli jojczenie jakie na tym blogu czytam.

    ml

  76. Gekko
    18 stycznia o godz. 11:32
    „Kto obywatel, nie wolno mu pogrążyć się w pieśniach i wierszykach, ale patrzeć na ręce i czynem demokratycznym przeciwdziałać.”

    Sektę PiS trzeba zwalczać ” myślą, słowem i uczynkiem”
    Sztuka też jest skuteczna.
    Mocna scena z kultowego filmu:
    https://www.youtube.com/watch?v=PDkzbIIKDJU

  77. adam100
    18 stycznia o godz. 11:53

    Świat nie zwariował, tylko zrobił wariatom i motłochom globalny plug-in, serw(er)owany z Łubianki.

    Jak chodzi o adekwatne do sytuacji unplugged, link na wysokim diapazonie; ja bym skomentował raczej tym (na flut transwer-syty): 😉
    ‚https://www.youtube.com/watch?v=FiX_xKgdvbw

    BTW polecam na chandrę film „Brexit” – po nim poprzednie chandry jawią się ekstazą.
    ‚https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/news/rexit-film-hbo-drama-benedict-cumberbatch-leave-campaign-dominic-cummings-a8684991.html

  78. adam100
    18 stycznia o godz. 12:13

    Ach, pomarańcze i mandarynki mechanizowane sztuczną inteligencją w opakowaniu zastępczym!
    Jak najbardziej na miejscu, i absynt.
    🙂

  79. Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, co jest knute:
    – – –
    „…Polska Agencja Prasowa (przypomnę: pod kontrolą piss) poinformowała (dziś rano), że po wyjściu z więzienia zabójca Pawła Adamowicza Stefan W. próbował wedrzeć się do Pałacu Prezydenckiego.
    Te informacje zdementowała jednak Służba Ochrony Państwa.
    Taka sytuacja nie miała miejsca…

    [za NaTemat, nawiasy moje]
    – – –
    Pod uwagę pożytecznym etc.: Im bardziej piss promuje symetrię, tym bardziej jej tam nie ma.
    – – –

  80. Gekko
    18 stycznia o godz. 12:22
    adam100
    18 stycznia o godz. 11:53–
    „Świat nie zwariował, tylko zrobił wariatom i motłochom globalny plug-in, serw(er)owany z Łubianki.”

    Na pewno TAK. Mamy w tej „zupie” wiele innych przypraw i wylądowaliśmy w scenariuszu jak z Orwella.
    Ty, jak słyszę muzycznie poprawny.
    Czy tą piękną pannę na okładce płyty, namalował A. Roslin?

    Teraz, Vivaldi „w gorącej wodzie kąpany?”
    https://www.youtube.com/watch?v=d2XM1EMzaWs&start_radio=1&list=RDd2XM1EMzaWs&t=12

  81. Jest nadzieja.Pamiętacie ostatnie pogrzeby w USA.Wzajemny szacunek wobec przeciwników politycznych.Ale oni też mają zasady ,stąd nadzieja .Clinton ominął naszego prezydenta aby podejść i podać rękę panu Wałęsie.Nurtuje myśl co ta trójka myślała w czasie ciszy stojąc za drzwiami.Bo co myślał morderca ,wiemy.Wykrzyczał po ciosach nożem.A słów uczył się w więzieniu ,w którym ,jak mówią, można oglądać tylko reżimowe media.A ATAKI WZAJEMNE ,CO KTO KIEDYŚ I NA KOGO POWIEDZIAŁ.SMUTNE.Bo np. Sikorski bredził o wyrżnęciu watach dziczych ,i być może nie przepuszczał ,że jego przeciwnicy wezmą to na poważnie i masowe wyzynanie już mamy.

  82. niejaka mag od jakiegoś czasu „dyskretnie” sugeruje, jak to jest otoczona ludźmi „solidarności”. A to wnusio babci, a to „mój” (cokolwiek to znaczy).
    Ulotki, dodatki do emerytury i podobne pierdu – pierdu.
    I tylko archiwum „Zielonego Sztandaru” aż puchnie od artykułów chwalących spółdzielnie kółek rolniczych i pegeery oraz rekordowe dojarki.
    Napisz jeszcze coś mag o swojej opozycyjnej działalności.
    Zrobimy ksero wpisu i wrzucimy na blog „warszawskiej gazety”.
    Tam niejaki Michalkiewicz, twój były kumpel – redaktor, zrobi kleksa w kalesonach ze śmiechu.

  83. A ja uważam,że nieobecność tej Trójcy Przenajwiększej na minucie ciszy była ok.
    Jej obecność byłaby tej minuty pohańbieniem.
    @mag
    Proszę,skończ pogaduszki z tym MR, bo Cię znielubię.

  84. neospazmin
    Nie sfałszowane wybory są jednym z koniecznych warunków demokracji i tak daleko „kaczor” rzeczywiście sie jeszcze nie posunął. Nie sądzę też, żeby Putin fałszował swoje wybory . Wystarczy podporządkować sobie Komisje Wyborczą , judykatywe (sady i prokuraturę) , oraz upartyjnić media publiczne , a także tak zmienić obwody wyborcze , aby bylo to korzystne dla Partii, aby wprowadzić putinowska demokracje i tutaj „kaczor” jest na najlepszej drodze.
    Nie odpowiedziałeś jeszcze jakie to wiekopomne dzieła pozostaną po „was” ?
    Jesli ale chciałbyś zobaczyć co pozostanie po św.p.Adamowiczu , to odwiedzieć współczesny Gdańsk , a może zrozumiesz za co Gdanszczanie cenili swojegoPrezydenta .

  85. Zgadzam się z red. DP, że ta niepotrzebna śmierć i przeżywana , przez wielu autentycznie, żałoba nic nie zmieni. Politycy nie zmienią się nagle. Klimat medialny będzie równie trujący jak wcześniej. Razi mnie ogromna obłuda panująca w tych dniach, także ze strony antypisowskiej. Platforma jeszcze niedawno odcinała się od Pawła Adamowicza i w wyborach samorządowych wystawiła innego kandydata. Nie rozumiała Adamowicza, nie doceniała jego popularności. Gdańszczanie zagłosowali po swojemu. A koledzy, którzy się go wyparli, teraz na wyścigi leją łzy żalu.

  86. adam100
    18 stycznia o godz. 12:44

    Akurat to lubię, wybiórczo. Także to: Seasons
    Ciekawe, czyj i czyim malowany pędzlem portret, nie mam pewności – to nie jest okładka. Roslin by pasował, gdyby nie oczy… 🙂

    Ciekawe, co ludzie napadający tu na siebie wzajemnie mieliby sobie do powiedzenia oko w oko, unplugged?
    Byle nie w kuchni, przy nożach.

  87. Pan Pamir

    Czy Pan Adamowicz był chociaż członkiem PO, bo wiemy że był jej kandydatem na prezydenta – kandydatem był pan Wałesa. Czy został pchnięty bagnetem zupełnie przez pomyłkę nie będąc politykiem PO – co dopełniałoby (wraz z kuriozalną minutową sceną po mordzie, gdy psychol przemawia) polskiej tragedii?

  88. Jeśli Pan Adamowicz nie był członkiem PO ginąc (po wygraniu z kandydatem PO Wałesą i kandydatem PiS Płażyńskim) to powiedziałbym że żyjemy w krainie absurdu.

  89. @satrustequi

    Gdybyś nie był tak bierny umysłowo i zajrzał chociaż do Wikipedii, wiedziałbyś, że zamordowany prezydent Gdańska należał do PO w latach 2001-2015, a więc na pewno wtedy, kiedy jego zabójca miał swój proces i został skazany.

  90. PS
    Proces oczywiście za napady na banki.

  91. Codziennie coś innego. On nie był jeden, ich jest dwóch. Potrafił w nocy się budzić i próbować stamtąd wyjść, pytał, gdzie jest. Nie wiem, skąd się wziął prezydent Adamowicz, bo nigdy o nim nie mówił. Ale on zawsze był przeciwko tym, co mieli władzę”.

    – powiedział kompan z celi Stefana W.

    Mężczyzna opowiada, że W. zna od czasu, gdy ten miał 14-15 lat. Z tego co pamięta, już wtedy Stefan zażywał narkotyki. Rozmówca „Interwencji” przyznał, że był dilerem narkotykowym i dostarczał Stefanowi kokainę, amfetaminę i sterydy.

    W zasadzie całe życie żył z rozbojów, napadów, kradzieży, oszustw. Jeżeli matka nie chciała mu dać pieniędzy, potrafił jej krzywdę zrobić, uderzyć.

    – mówi Paweł.

    Diler narkotyków podaje, że nie był to pierwszy raz, kiedy Stefan W. użył noża.

    Tylko do tej pory jeszcze nikogo nie zabił. Wiedział, że nóż z piłką dwustronną po wbiciu trzeba przekręcić i wyciągnąć, żeby uszkodzić narządy. Wiedział, jak zabijać. Kiedyś powiedział, że chciałby poczuć, jak to jest kogoś zabić. Jeżeli coś trzeba było załatwić siłą, to się zawsze wysyłało Stefana. Dlatego że było wiadomo, że pójdzie i zrobi to z przyjemnością. Wiedział, jak bić, żeby zrobić krzywdę, żeby bardziej bolało. Jednej z pobitych osób na końcu wyłamał jeszcze trzy palce. Gdy padło pytanie: „po co?”, odpowiedział, że dla zabawy.

  92. Przykro mi panowie, ale mord Cyby w biurze poselskim PiSu pozostaje zdecydowanie na 1. miejscu mordów politycznych naszej RP… Tamten chociaż był byłym członkiem PO, zdrowym na umyśle i zabijał członków partii.

  93. Stefan nie był fanem PiS, proponowałbym zostawić PiS w spokoju w tej sprawie, dla dobra całej społeczności, zdrowy rozsądek nikomu nie zaszkodził

  94. BROKOZ
    18 stycznia, g.13:17
    Ja nie muszę być od lubienia, tylko od rozmawiania, skoro to blog. Oczywiście nie z każdym, a już na pewno nie z upierdliwymi hejterami, których jest tu paru. Jeden się przed chwilą odezwał, zdradzając mentalność byłego kapusia, bo mój kolega (wymieniony z nazwiska) nawet się domyśla, o kogo chodzi w przypadku tego właśnie gentlemana na „q”.
    Takim osobnikom wydaje się, że jak kogoś będą systematycznie poniżać i opluwać, to co? No właśnie co? Ktoś im uwierzy? Pochwali? Zachęci do dalszej owocnej pracy hejtera?
    Myślę, że w ten sposób odreagowują swoją kompleksy, atakują nieprzypadkowo osoby, które są na blogu raczej cenione, a nawet przez niektórych lubiane. Znajdują w tym chyba jakąś niezdrową satysfakcję.
    Wyobrażam sobie takiego @Saldo, który w drodze pociągiem do pracy siedzi z nosem w laptopie i wypisuje swoje rytualne dyrdymały na mój i nie tylko mój temat.
    Mnie to wszystko już tylko śmieszy i nudzi. Widzę określony nick, więc przewijam.
    Po co im ta para w gwizdek? I tak kółko się zamyka.

  95. nieoceniona mag oraz jej kumpela zwąca się jakubem, prócz miałkości intelektualnej, mają jeszcze jedną wspólną cechę: regularnie odnoszą się do wpisów na ich temat czynionych przez „hejterów”, zapewniając z kamienną twarzą, że owych „hejterów” mają gdzieś i ich wpisy przewijają.
    Jakoś nie widzą przy tym dość oczywistej niekonsekwencji.

    Nie muszę tu dodawać, że Michalkiewicza (ani mag) nie widziałem nigdy w życiu.
    Moje wpisy są wolnym rozwinięciem i kompilacją bzdur, którymi mag raczy tutejszych od lat i owe bredzenie swobodnie wykorzystują. No, ale aby zdać sobie z tego sprawę, wypadałoby zbierać nieco więcej punktów w testach na inteligencję.

  96. Tak, jak Redaktor, wyłączam telewizor, gdy jest na ekranie winieta TVP.
    Tyle, że równym obrzydzeniem czynię to po obejrzeniu kukiełek (boć nie dziennikarzy) i propagandzistów z TVN.
    Najlepszy jest jednak blog: nie trzeba oglądać twarzy, których bezzmarszczkowość przypada na lata pochodów z portretami zmarłego na syfilis Wodza Rewolucji a zawsze jest się z czego (i kogo) pośmiać.

  97. Cejrowski ma kumpli w AFRYCE I Ameryce ,to go przyjmą a szamani wyleczą z nienawiści.A dokąd NA imfamię, udadzą się podnóżki wodza?

  98. W tej beznadziei, o której pisze red. Passent jest nadzieja, że PiS padnie od ciosu nożem Stefana W. Gest trójki posłów konsoliduje jądro zwolenników PiS (takie myślenie na przyszłość, kiedy znów będą opozycją), ale zraża im tych wahających się.

  99. Jako miłośnik demokracji wyrażam nadzieję że nie padnie od ciosu nożem jakiegoś czubka z Gdańska

  100. Powyższy wpis „nadzieja, że PiS padnie od ciosu nożem Stefana W.” jest najobrzydliwszym potwierdzeniem tego, że dla niektórych fakt pozbawienia życia istoty ludzkiej jest tylko kolejnym pretekstem, aby dokopać przeciwnikowi politycznemu.
    Proponuję zmienić nicka na „knur”. Odpowiednio do poziomu wypowiedzi i zaprezentowanego tam głębokiego „humanizmu” właściwego postkomuchom.

  101. @quentin t.
    PiS straci władzę jako rezultat demokratycznych wyborów do Sejmu w październiku br. Prezes Kaczyński już to wie – świadczą o tym jego posunięcia, ale wyborcy przekonają się o tym za pół roku.

  102. A zatem nie powinno nas dziwić, że politycy w Polsce, po nieudanych próbach odróżnienia się od siebie nawzajem pod względem proponowanych rozwiązań politycznych, uciekali się do wymyślania historycznych różnic, aby podzielić elektorat. Mieliśmy już wielu krytyków polityki historycznej, tej podstępnej broni używanej przez kolejne rządy od 2005 roku. Kuisz pokazuje jeszcze głębszy problem: polityczne i kulturalne elity złożone z osób, które weszły w dorosłość jeszcze przed rokiem 1989 albo są (jak na przykład premier Morawiecki) w jakiś sposób mocno przywiązane do konfliktów tego czasu lub powiązane z nimi, są dziś otumanione charakterystyczną dla siebie obsesją na punkcie przeszłości. Dla tych elit, przeszłość nie jest tylko czymś, co można badać, czcić lub czego niekiedy można żałować. Stanowi ramy, w których zamknięta jest dzisiejsza Polska,
    https://kulturaliberalna.pl/2018/12/27/padraic-kenney-kuisz-koniec-pokolen-podleglosci/

  103. Okazuje się, że w dzisiejszej Polsce szkoła NIE jest od reakcji i edukacji na temat zjawisk widocznych w Polsce gołym okiem, takich jak szeroko pojęta nietolerancja wobec innych (czy to chodzi o poglądy polityczne, światopoglądowe, czy kolor skóry lub tylko pochodzenie), mowa nienawiści powszechna zarówno w „debatach” parlamentarnych, jak i w mediach z internetem łącznie. Tak uważa Centrum Życia i Rodziny usytuowane nieprzypadkowo w Warszawie przy ulicy Nowogrodzkiej, którego jedną z twarzy jest Kaja Godek.
    https://mamadu.pl/140603,lekcje-o-mowie-nienawisci-jest-stanowisko-centrum-zycia-i-rodziny

  104. mag
    18 stycznia o godz. 16:10

    Przypadki niczym nie motywowanej- poza predyspozycjami osobowymi- nienawiści, masz na tym blogu dość widoczne.
    Zamiast treści na jakiś temat, jedynie osobiste wycieczki.

    Z mową nienawiści jest problem.
    Kto będzie decydował?
    Według jakich kryteriów?

    To pojęcie jest tak nieostre, tak pojemne, że może doskonale służyć jako knebel, bądź bat na wyrażających odmienne opinie.
    Takie próby też już tu były.
    Polowanie z nagonką, zamiast dyskusji na argumenty.

    Jest jeszcze kwestia osobistych zapatrywań nauczycieli, też mają poglądy….
    Moim zdaniem zresztą, to marnowanie pieniędzy.
    Skoro ani religia, ani wychowanie w rodzinie, nie dały poczucia dobra i zła, to żadne lekcje tego nie zmienią.
    Dzieciaki uczą się na wzorcach osobowych podsuwanych przez media.
    A jakie one są, każdy widzi…..

  105. Zdaniem profesora, za tym wszystkim widać szersze plany „zniszczenia państwowości polskiej jako takiej”. – Może wybrzmi to niezbyt poważnie, ale ustawa o IPN była swego rodzaju odruchem sił patriotycznych w sytuacji trudnej dla kraju, przypominającym konstytucję 3 maja, która miała przywrócić krajowi godność. Jej przyjęcie przeraziło obce potęgi, które źle życzyły Polsce i doprowadziły do rozbiorów, spotęgowały antypolskie wysiłki wrogów Polski. Podobnie omawiana ustawa, dająca do zrozumienia, że Polska chce rzeczywiście powstać z kolan, uaktywniła antypolskie siły i doprowadziła do tego, że już nawet w PiS czy w mediach przychylnych obozowi władzy nikt nie kryje się z tym, że właściwym i rzeczywistym decydentem o kształcie polityki polskiej jest ambasada USA czy ambasada Izraela. Teraz trudno nie dostrzec tu też ambasady Ukrainy, na żądanie której zmienia się ustawy czy formę polskich paszportów.
    https://kresy.pl/publicystyka/prof-osadczy-dla-kresy-pl-werdykt-tk-to-akt-publicznego-i-symbolicznego-pohanbienia-polski/
    =============

    Smutne, ale prawdziwe.
    Kto będzie nas szanował, skoro sami się nie szanujemy?

  106. mag
    18 stycznia o godz. 16:10
    Okazuje się, że w dzisiejszej Polsce szkoła NIE jest od reakcji i edukacji na temat zjawisk widocznych w Polsce gołym okiem, takich jak szeroko pojęta nietolerancja wobec innych….

    M.in. o tym tez Cimoszewicz w FpF

    https://faktypofaktach.tvn24.pl/wlodzimierz-cimoszewicz-stracilismy-poczucie-wspolnoty-narodowej,901495.html#autoplay

    Odczuwam bardzo gorzki żal, zastanawiając się, co się z nami stało jako narodem – podkreślał w czwartek w „Faktach po Faktach” były premier Włodzimierz Cimoszewicz.

  107. @

    ‚Problem nie polega tylko na tym, że państwo PiS przyzwala na nienawiść. Problem polega na tym, że państwo PiS kampanie nienawiści organizuje.’ – mówi pierwszy zastępca redaktora naczelnego ‚Gazety Wyborczej’ Jarosław Kurski.
    „Przemysł pogardy to upaństwowiona nienawiść, której dyrygentem jest jeden człowiek”
    http://wyborcza.pl/10,82983,24376694,jaroslaw-kurski-przemysl-pogardy-to-upanstwowiona-nienawisc.html

  108. Jan Śpiewak był jedną z pierwszych osób, które publicznie informowały o nieprawidłowościach związanych z procesem reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Okazało się, że ujawnianie szczegółów dotyczących poszczególnych reprywatyzacji oraz osób uczestniczących w przejmowaniu nieruchomości, skończyło się dla niego dwoma wyrokami. Trochę to przypomina słynną aferę LuxLeaks, gdzie w sprawie wielomiliardowych przekrętów podatkowych skazano jedynie dwóch księgowych, którzy jako pierwsi o aferze zdecydowali się poinformować opinię publiczną.
    http://niewygodne.info.pl/artykul9/04701-Ujawnil-afere-teraz-moze-isc-do-wiezienia.htm
    ==========

    To mafia….

  109. Panie redaktorze, mili komentatorzy bloga Passenta. Stan uniesienia z jakim mamy do czynienia przypomina mi te momenty, które opisuje autor. Już po kilku dniach wszystko wracało wówczas do normy, czyli niemiłych zachowań polityków, mediów, kościoła i zwykłych obywateli. Teraz będzie tak samo, a może bardziej. Dlatego wszystko, co jest związane z celebrą po śmierci Adamowicza odrzuca mnie. Nie da się zatrzymać choćby na chwilę nad bólem jego żony i córek. Przecież to właśnie je dotknęła ta tragedia, one cierpią naprawdę. Szczerze im współczuję.
    Można by tu wypisać w punktach wszystkie niegodziwości jakich doznał Adamowicz od swoich i obecnych ludzi szeroko rozumianej władzy, ale to niczego nie zmieni. Wpędzi tylko wszystkich w spiralę niekończących się oskarżeń i kłamstw.
    Najlepiej by było, gdyby rozpocząć milczeniem. To się jednak nie ziści, bo paliwo polityczne jakim jest ta śmierć nie będzie i nie może się zmarnować. Jak wykorzystało PiS Smoleńsk nie trzeba nikomu przypominać. Ta tragedia nada się równie dobrze obecnej opozycji. Stracili już tyle okazji, więc teraz nie zasypią gruszek w popiele.
    Tamta smoleńska tragedia i ta mają cechy wspólne, o których należy mówić. Przede wszystkim nie zastosowano się do istniejących procedur, które eliminują zagrożenia. Tam była nią mgła, a tu w Gdański psychopata z nożem w dłoniach.
    Przypominacie sobie moi mili zdarzenie w Kamiennej Górze, gdzie szaleniec zabił siekierą dziecko na ulicy w biały dzień. Co tam można było zrobić? Nic. Jutro ktoś z was może natknąć się na takiego demona i zginiecie. Pewnych zdarzeń nie da się wytłumaczyć, bo nie ma w nich logiki, którą posługujemy się w codziennym życiu.

  110. Ostatnio aresztowano kilka osób, które napisały w internecie, że trzeba kogoś tam jeszcze zabić. Według prawa jest to nawoływanie do zbrodni i powinno być ścigane, ale nie tędy droga. Komentarze takie są zwykle pisane przez frustratów, w przypadku których werbalne „ulżenie sobie” wręcz zmniejsza prawdopodobieństwo podjęcia konkretnych czynów. Rzadko też inspirują do działania osoby trzecie, no i last but not least – rzadko się je spotyka, bo internauci wiedzą, że na to jest paragraf, a administratorzy szybko je usuwają.

    Prawdziwą mowę nienawiści stanowią treści, którym pod względem prawnym nie można niczego zarzucić. Nie zawierają wulgaryzmów ani obelg, nie nawołują do czynów karalnych i nie naruszają dóbr osobistych. Są skonstruowane przez fachowców od manipulacji i stanowią część kampanii, nierzadko zakrojonych na szeroką skalę i zaplanowanych na lata. Celem tych kampanii jest wywołanie u odbiorców określonych stanów umysłu. Często właśnie nienawiści.

    Klasycznym przykładem jest kampania podjęta przez Kaczyńskiego po katastrofie smoleńskiej w celu umocnienia betonowego elektoratu PiS i jeszcze większego skłócenia Polaków. Kampania sugerująca, jakoby przyczyną tej katastrofy był zamach. Należy tu podkreślić słowo „sugerująca”. To nie było tak, że Kaczyński wyszedł i powiedział: „mam podstawy, aby sądzić, że to był zamach, i zrobię wszystko, aby to udowodnić”. W takim przypadku też byśmy się podzielili na dwa obozy, ale byłby to podział zdrowszy, oparty na bardziej racjonalnych podstawach.

    Kaczyński jednak postanowił zatruć Polskę jadem, wobec czego zaczął stosować przemyślane sztuczki. Często subtelne, takie jak używanie słowa „polegli” zamiast „zginęli”, wtrącanie zdań typu „Lech Kaczyński walczył o Polskę i być może dlatego nie ma go tu z nami” czy nawoływanie do „walki o prawdę”. Kaczyński nikogo nie oskarżał o zamach wprost (to byłoby pomówienie karalne z mocy prawa). Jego w pełni zgodna z prawem i nienaruszająca niczyich dóbr osobistych kampania przyniosła jednak straszliwe skutki.

    Mniej rozgarnięci umysłowo i bardziej podatni na manipulację członkowie naszego społeczeństwa nie tylko zaczęli wierzyć w zamach i nienawidzić jego rzekomych sprawców, lecz wpadli w swego rodzaju amok. Zdawało im się, że sami odkryli „prawdę”, że spłynęła ona na nich wprost od Ducha Świętego (Kaczyński nie mówił o zamachu wprost, ale tak, żeby słuchacze sami go „wydedukowali”).

    Z kolei u trzeźwiej myślącej części Polaków wywołało to stan bezradności połączonej z wściekłością, właśnie dlatego, że przeciwko takiej mowie nienawiści nie można zrobić nic, tu wszystko jest formalnie zgodne z prawem. A bezradność połączona z wściekłością prowadzi często do agresji. Przyznam, że gdybym wtedy spotkał na swej drodze Kaczyńskiego, trudno byłoby mi się powstrzymać od uderzenia go pięścią w twarz. Właśnie wtedy Ryszard Cyba poszedł do biura poselskiego PiS i zabił człowieka.

    Wracając do internetu, to pamiętam czasy, gdy na forach największych portali pisali zwykli, prywatni użytkownicy. Czasem dochodziło do ostrych starć słownych, ale to były autentyczne opinie i dyskusje. W pewnym momencie, może pięć, może siedem lat temu coś się zmieniło. Dziś fora te są całkowicie opanowane przez hordy płatnych komentatorów wynajętych przez partie polityczne i inne zorganizowane siły (nie tylko polskie). Czasem otwieram jakąś nową wiadomość i widzę, że w ciągu kilku minut ukazuje się pod nią kilkadziesiąt komentarzy wyrażających ten sam pogląd różnymi słowami. To nie są wpisy przypadkowych, indywidualnych osób. To są opłacani uczestnicy kampanii, o których wspomniałem powyżej.

    Niestety, dotyczy to nie tylko PiSu, choć jego propagandyści są liczniejsi i bardziej agresywni. Platforma robi to samo. To jest ważny element gry politycznej i żadne z ugrupowań, które dziś tak lamentują nad „hejtem”, nie zamierza z niego zrezygnować. Będą ścigać pojedynczych frustratów, aby pokazać ciemnemu ludowi, że „walczą z mową nienawiści”. To jednak niczego nie zmieni.

  111. adam100
    18 stycznia o godz. 16:54

    „Problem nie polega tylko na tym, że państwo PiS przyzwala na nienawiść”.

    Zdanie bez finezji, ale gramatycznie w granicach poprawności (podmiot, orzeczenie, dopełnienie etc.), tylko sensu nie ma. Pracuj nad sensem.

  112. remm
    18 stycznia o godz. 18:03

    „Prawdziwą mowę nienawiści stanowią treści, którym pod względem prawnym nie można niczego zarzucić. Nie zawierają wulgaryzmów ani obelg, nie nawołują do czynów karalnych i nie naruszają dóbr osobistych. Klasycznym przykładem jest kampania podjęta przez Kaczyńskiego po katastrofie smoleńskiej w celu umocnienia betonowego elektoratu PiS i jeszcze większego skłócenia Polaków”.

    Tak na logikę, po co umacniać betonowy elektorat? Jeśli jest betonowy to nigdzie się nie ruszy? Prócz logiki masz także problem z chronologią. Zanim ruszyła (no załóżmy) kampania, o której mówisz, od dawna trwała już kampania strony z która sympatyzujesz. Nagle okazało się, że ― zdaniem „ludzi rozumnych”, ale przeważnie ateistów lub religijnie indyferentnych ― pochówek L. Kaczyńskiego w krypcie pod Bazylika to straszny skandal. O apel A. Wajdy po katastrofie smoleńskiej o składanie kwiatów na cmentarzach żołnierzy Armii Czerwonej przez grzeczność nie wspomnę. Przed pogrzebem prezydenta na przeciw Wawelu pojawił się ogromny baner z napisem „zimny Lech” . „Zimne nóżki księdza Popiełuszki” to dowcip kolportowany w ubeckim środowisku w 1984 roku, wiec ślad jest dość czytelny. Nieco później działacz PO J. Palikot drwił, że widział posła PiS Gosiewskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej, jak biega po peronie we Włoszczowej. Jako arbitrzy etyki i elegancji jesteście bardzo mało wiarygodni, mówiąc oględnie.

  113. Bóg ci zapłać bucu,
    za dobra radę.

    Sie przydo.

  114. BROKOZ
    18 stycznia o godz. 13:17

    „A ja uważam, że nieobecność tej Trójcy Przenajwiększej na minucie ciszy była ok.
    Jej obecność byłaby tej minuty pohańbieniem”.

    Jak wiadomo szatan nie jest ateistą. Zaś ateista nie byłby aż tak głupi i taki zły. Gdzie ty chowasz ogon, masz jakąś specjalną kieszeń?

  115. slima11
    18 stycznia o godz. 12:54

    „Bo co myślał morderca, wiemy. Wykrzyczał po ciosach nożem. A słów uczył się w więzieniu ,w którym, jak mówią, można oglądać tylko reżimowe media”.

    Robia cię w konia, a nawet ujeżdżają. 🙂

    Czuchnowski z Gazety Wyborczej na Twitterze: „Zabòjca Pawła Adamoiwcza ostatnie lata spędził w zakładzie karnym. Odkąd rządzi PiS, w placòwkach publicznych puszcza się tylko TVP. Jest więc dosyć jasne, jaki przekaz do niego docierał. Aż dotarł…. 2 670 13:48 – 15 sty 2019

    Ale nawet, gdyby uwierzyć notorycznemu kłamcy Czuchnowskiemu, to pozostaje pytanie dla bystrzaków, co Stefan W. oglądał między 2013 a końcem 2015 roku kiedy w kraju rządziła PO, a w TVP PO plus PSL?

    Niżej wyjaśniania Służby Więziennej o tym, co oglądają więźniowie w ZK Malbork.

    Czytaj więcej na: https://twitter.com/SW_GOV_PL

    „TV4, Info Planszowy, TVP Polonia, TV Puls, Polsat, TVN, TVP Gdańsk, TVP 1, TVP 2, TV Trwam, Superstacja, TVN Style, HGTV, Disney Junior, AXN, Mini Mini plus, TVP Kultura, TVN 7, Paramount Chanel HD, TVN 24 Biznes i Świat, TVN 24, Disney Chanel, Viva Polska, TVN Turbo, Nicelodion, Kino Polska, Polsat Film, Polsat Viasat Nature”.

  116. @ Mag
    Dzieki za Zrebaczka, ale ja tez go znalazlam. Link podalam przy poprzednim wpisie wraz z krotkim wyjasnieniem dlaczego pomnik konika byl dla wroclawian tak wazny. Moze przeskoczylas juz na obecna strone i nie przeczytalas. Tak czy owak dzieki. Malo co mnie tak ostatnio uradowalo, jak informacja, ze konik znow stoi w ogrodzie, choc w innym miejscu. Moim zdaniem powinien wrocic na poprzednie, na srodek glownej alei przy wejsciu. Ten konik wital i zegnal trzy pokolenia zwiedzajacych wroclawskie zoo i jest bliski sercu kazdego wroclawianina.

  117. Stefan W. siedział w wieloosobowej celi, gdzie każdy więzień miał do dyspozycji telewizor z 30 kanałami do wyboru.
    Tak było, panie Rossi?

  118. @ Mag
    pomniki ludzi nie budza tak cieplych uczuc, raczej zupelna obojetnosc.
    Mysle, ze dobry pomnik np.L.Kaczynskiego z kotem wiecej budzilby sympatii niz te patetyczne „monumenty”, ktore dodatkowo kojarza sie z paskudztwem socreal. A moze by tak w ogole pomnik samego kota Kaczyskich? W takiej postawie jak Lenin w Poroninie. Jak myslisz?

  119. Zgodnie z zasobami mojej pamięci, nagonka pierwsza, była na SLD.
    Im wolno mniej….

    Topiąc za pomocą służb, nagonek prasowych i insynuacji, Oleksego i Cimoszewicza, rozpoczęliśmy cywilizację podłości, gdzie żadna metoda likwidacji konkurencji, nie była niedopuszczalna.
    Stan obecny, to pokłosie zasiania zatrutych ziaren.
    Cel uświęcił środki….

    Jaki efekt?

  120. @Mauro Rossi
    „rzad pracuje nad nowymi przepismi”.
    Co to ma byc? Kolejna ustawa o bestiach? Nieludzka ustawa i mocno podejrzana z prawnego punktu widzenia. Ja juz sie w tym gubie zupelnie.
    Niedawno, bodajze czy nie w Polityce czytalam w jakich warunkach przebywaja ludzie, ktorych zamknieto w osrodku (nie pamietam gdzie) poslugujac sie ustawa o bestiach, pod ktora w ogole czesc osadzonych nie podpada. Wlos sie jezy. To jakies sredniowiecze, gdzie ludzie nie maja juz nawet takich praw jak we wiezieniu i to dozywotnio. W zaden sposob nie moga tez upominac sie o poprawe warunkow. Cale to egzaltowane wzmozenie zbiorowego wspolczucia przy jednoczesnej checi wscieklej zemsty na zabojcy budzi we mnie coraz wiekszy niesmak, wrecz obrzydzenie.

  121. Wiesiek59
    „Skoro ani religia, ani wychowanie w rodzinie, nie dały poczucia dobra i zła, to żadne lekcje tego nie zmienią.
    Dzieciaki uczą się na wzorcach osobowych podsuwanych przez media.
    A jakie one są, każdy widzi…..”

    A gdyby tak jednak lekcje etyki (obligatoryjnie), bo w nich powinno zawierać się to, o czy mówimy?
    Na razie kaka nie odpuści, bo konkordat, bo wielka kasa za poparcie w wyborach itd. Na razie nie ma kto tak na serio kaka podskoczyć.
    Tzw. religia w szkołach będzie musowo, choć nic z tego nie wynika dla wychowania młodzieży, dla postawienia tamy wszelkiej nienawiści, ale nie za pomocą bogobojnych frazesów i międlenia w kółko opowieści biblijnych.

  122. @Mag
    Oto pytanie z zakresu etyki – biedna kobieta, ktora ma wyslac dziecko do 1 klasy szk.podstawowej a ledwie jej starcza na jedzenie nagle znajduje kompletnie wyposazony we wszystko tornister, w ktorym jednak nie ma nic co wskazywaloby do kogo nalezy. Nieopodal jest szkola podstawowa wiec raczej to pewne, ze nalezy do jakiegos jej ucznia. Jak ma postapic?
    Zniesc do szkoly, oddac, czy przywlaszczyc, zwlaszcza, ze wyposazenie tornistra swiadczy o wysokim statusie majatkowym rodzicow ucznia, ktory go zgubil?
    Etyka nie daje poczucia dobra i zla, to nie jakis zaminnik dekalogu. Etyka wskazuje na trudne dylematy moralne ale nie podsuwa zadnych gotowych odpowiedzi. To dzial filozofii, ktora w podstawowym zakresie powinno sie wprowadzic do szkol. Etyka w oderwaniu od filozofii to jakas bzdura wyrwana z zasadniczego kontekstu. Wiekszosc ludzi w tym takze nauczycieli nawet nie rozumie czym to wlasciwie jest, nie mowiac o kompetencjach wykladowcy etyki.I to w kazdej szkole! Skad niby ich wziac? Szczegolowo pisal o tym swego czasu J.Hartman, etyk przeciez!
    Wychowanie jest obowiazkiem rodzicow, obowiazkiem szkoly jest przede wszystkim edukacja plus wychowanie. Nie mozna tego przerzucac wylacznie na rodzine lub wylacznie na szkole, bo skutek jest taki, ze nikt
    dzieci nie wychowuje w rezultacie.

  123. @Mag
    Tak na prawde, to caly system obecnej edukacji jest wrecz niemoralny. Nalezaloby go zmienic na reala edukacje a nie wyobrazona przez jakichs
    osiwialych teoretykow z rozancem w dloni. Inaczej szkola bedzie moralnie szkodzic mimo wysilkow pojedynczych swiatlych nauczycieli.

  124. kooperatywaMondragon

    „wiecej ochroniarzy a nie inwalidow”

    W aktualnych realiach systemowo-ekonomicznych to nie stoi w sprzeczności. Mało, taki sposób „gospodarowanie zasobami ludzkimi”, jak to powiadają, jest popierany przez państwo. Na skutek tego agencje ochroniarskie są sektorem polskiej gospodarki zatrudniającym najwięcej „inwalidów” czyli trzymając się poprawności politycznej „osób z niepełnosprawnosciami”.

    Pobieżna kwerenda w necie wskazuje, że agenci z niepełnosprawnościami są grupą najbardziej poszukiwaną przez rekruterów agencji ochroniarskich. Oczywiście wiąże się to z dopłatami z PFRON do wynagrodzeń owych agentów.
    Opłacalność zatrudniania tej grupy można wykazać na przykladzie agentów cierpiących na choroby psychiczne, które nie muszą wykluczać niezłej tężyzny fizycznej wymaganej w tym zawodzie. I tak np agentom cierpiącym na schizofrenię paranoidalną komisje orzecznicze przyznają zazwyczaj „znaczny stopień niepełnosprawnosci ze schorzeniem specjalnym (choroba psychiczna)” na który przysługuje maksymalna refundacja wynagrodzenia do 2 400 złotych – w odniesieniu do agencji działających na wolnym rynku. Z tym, że wysokość owej refundacji nie może przekraczać 75 procent wynagrodzenia. Biorąc pod uwagę, że owi agenci są oplacani na poziomie najniżej dopuszczalnym w kraju wysokość refundacji miesięcznych kosztów pracy w odniesieniu do jednego agenta wynosi od 1 700 do 1 800 zeta.
    Przyzna pan, że w tych realiach trudno się dziwić prężnemu rozwojowi tego sektora usług. Tym bardziej, że na skutek uwarunkowań systemowych głównym kryterium przetargów na usługi ochronno-zabezpieczające jest cena ich zakupu.

  125. Bardzo dobrze, że przypomniałeś o pochówku Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. Pod względem socjotechnicznym było to wręcz genialne posunięcie gwarantujące skłócenie Polaków nie tylko na czas najbliższej kampanii wyborczej, lecz na kilka pokoleń.

    Krypta wawelska była od dawna traktowana jako zamknięta. Za mojej pamięci dwa razy pojawiły się sugestie, aby pochować tam kogoś jeszcze: raz chodziło o Miłosza, który jako poeta-noblista mógłby spocząć obok innych wieszczów, za drugim razem o polskiego papieża. W obu przypadkach dyskusja szybko się skończyła. Krakowskie władze kościelne kategorycznie stwierdziły, że w tym miejscu nie będzie już żadnych pochówków.

    No i nagle po katastrofie smoleńskiej ktoś zdecydował, że LK zostanie pochowany na Wawelu. Dlaczego? Trudno pojąć. LK nie był wprawdzie tak złym prezydentem, jak przedstawiała go „Gazeta Wyborcza”, ale, delikatnie mówiąc, niczym szczególnym się nie wyróżniał. Źle się czuł w swojej roli, a poza tym nie miał nawet okazji do wykazania się. Wałęsa był liderem „Solidarności”, Kwaśniewski wprowadził Polskę do Unii i NATO, Kaczyński zaś trafił na jałowy czas.

    Gdyby jeszcze miał coś wspólnego z Krakowem, byłaby jakaś podstawa. On jednak miał matkę w Warszawie, a córkę w Gdańsku. Nic dziwnego, że u większości Polaków decyzja ta budziła w najlepszym razie zdumienie, a najczęściej oburzenie i niesmak.

    Socjotechniczny geniusz tej decyzji polegał jednak na tym, że te miliony oburzonych i zniesmaczonych Polaków nie mogły zaprotestować, bo w tamtej chwili protestować po prostu nie wypadało. W kraju panował szok po katastrofie, a do Warszawy wciąż przylatywały samoloty pełne trumien. Polacy zostali więc w pewien sposób zaszantażowani tą decyzją. Wajda nie wytrzymał, ale został natychmiast zlinczowany przez PiS, a miliony, które myślały tak jak on, nie poparły go z przyczyn wcześniej wspomnianych. Te miliony musiały zdusić w sobie oburzenie, a takie zduszone emocje albo kiedyś eksplodują, albo będą się wyzwalać powoli przez długie lata.

    Wawel jest dla Polaków miejscem świętym. Każde dziecko przyjeżdża tam co najmniej raz ze szkolną wycieczką. Przed taką wycieczką polscy rodzice mówią dziecku, w zależności od przypadku, że Lech Kaczyński to największy polski prezydent równy królom albo nienawistny szkodnik sam winien swojej śmierci. No i polskie dzieci już w podstawówce dzielą się na dwa obozy.

    Kto wymyślił pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu? Wiele wskazuje na to, że Michał Kamiński. Dziwny typ: raz w PiS, raz w PO, raz w izraelskiej firmie wywiadowczej. Nie wiem, dla kogo on pracuje, ale uważam, że za ten pomysł powinien dostać premię od swojego oficera prowadzącego.

  126. Pan BWTB zajął stanowisko emanujące życiową mądrością.

    O Stefanie jeszcze – on napadał na banki z atrapą pistoletu, nie rzeczywistą bronią w ręku, co na pewno eksponował jego adwokat, i na tej podstawie Stefan ubzdurał sobie „skrzywdzenie” wyrokiem przez sąd.

  127. (Mój powyższy komentarz jest odpowiedzią na @Mauro Rossi
    18 stycznia o godz. 18:29)

  128. Pan z dystansu

    “ neospazmin
    Nie sfałszowane wybory są jednym z koniecznych warunków demokracji i tak daleko „kaczor” rzeczywiście sie jeszcze nie posunął. Nie sądzę też, żeby Putin fałszował swoje wybory . Wystarczy podporządkować sobie Komisje Wyborczą , judykatywe (sady i prokuraturę) , oraz upartyjnić media publiczne , a także tak zmienić obwody wyborcze , aby bylo to korzystne dla Partii, aby wprowadzić putinowska demokracje i tutaj „kaczor” jest na najlepszej drodze.“

    Powtorze: nie przeczytalem jednego zlego slowa na poprawnosc przeprowadzonych wyborow samorzadowych. Co wiecej- nie slyszalem by ktokolwiek nawolywal do ich bojkotu boo beda nieuczciwe.
    Ciekawe czy takie glosy pojawia sie przed wyborami parlamentarnymi?

    Ot, Kaczor, dyktator. 🙂

  129. PS. Taka ciekawostka – ponieważ atrapy pistoletów nie są czymś nielegalnym i zakazanym, wychodząc z więzienia Stefan bodaj odebrał tę swoją atrapę z którą napadał na banki – odebrał ją z więziennego depozytu

  130. wiesiek59
    18 stycznia o godz. 19:45

    Wybacz, wiesiu, że niepolityczny zwierz da głos. Pierwsza to była nie tyle nagonka, ile ostentacyjna izolacja lewicy – głównie SdRP – w sejmie. Dokładnie to samo, od czego PiS trzy lata temu zaczął swe nierządy.

  131. remm
    18 stycznia o godz. 18:03
    Nie masz racji pisząc, że Kampania sugerująca, jakoby przyczyną tej katastrofy był zamach była w zgodzie z prawem. Sugerowanie publiczne przez media że to nie był wypadek , a zamach i to przy współudziale obcego państwa powinno wywołać działania z urzędu prokuratury. Ta powinna zarządać pokazania faktów które mogą wskazywać na zamach we współpracy z Rosja. W przypadku braku takowych nakazać przeprosić pomówionych i kazać zapłacić grzywnę na cele publiczne by takiej polityki liderom się odechciało. Nie można publicznie bez twardych dowodów sugerować popełnienie zbrodni .Na dokładkę jak się ma dowody to obowiązkiem jest pokazać je prokuraturze by je zbadała, a nie leci się do mediów.

  132. Do Canberry przyszlo ochlodzenie: w ciagu doby temperatura spada az o 7 stopni!
    Dzis bedzie +35C.
    Sweter wloze, chyba…

  133. Pan Neospasmin

    Temperatury 35-40 Celsjusza kojarzone bywają z luksusem. Przebywanie w takich temperaturach jest bowiem rzadkością dla Europejczyka. Osobiście kojarzę je z niezdrowym trybem życia.

    Dzisiaj w Pradze w 50. rocznicę aktu wielkiego Jana Palacha podpalił się w tym samym miejscu mężczyzna, Czech. Zeitgeist.

  134. remm
    18 stycznia o godz. 21:03
    piszesz
    Wiele wskazuje na to, że Michał Kamiński.
    sprawdzam w sieci i sugestii jest wiele , ale nikt przyznać się nie chce.
    cytuje z blogu salon 24
    ” Na obecną chwilę nikt się do tego nie przyznaje na zasadzie „ksiądz wini pana, pan księdza…” W prasie pojawia się informacja, że kardynał Dziwisz wyszedł z inicjatywą pochówku na Wawelu, kardynał Dziwisz temu zaprzecza, wskazując na rodzinę. Rodzina się nie przyznaje, ale wypowiadają się w tej sprawie posłowie PiS i urzędnicy Kancelarii prezydenta przedstawiając nam mętne wyjaśnienia.
    Padły nazwiska posła Kowala i Elżbiety Jakubiak, jakoby czynili naciski na kościół, czemu zainteresowani oczywiście zaprzeczają. Pada nazwisko Jarosława Kaczyńskiego, w obronie którego biegnie poseł Bielan:
    „Nie staram się ustalić, kto jest autorem pomysłu pochówku na Wawelu. Wiem, że były już takie rozmowy z kardynałem Dziwiszem w sobotę, kiedy my lecieliśmy z Jarosławem Kaczyńskim do Smoleńska (w celu identyfikacji ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego – red.)
    Słowem cyrk, który świadczy o tym, że autor pomysłu, który woli pozostać anonimowy, zdawał sobie doskonale sprawę, że wybór Wawelu podzieli Polaków. Zdawał sobie sprawę, że jest to kontrowersyjna decyzja, a prezydent powinien spocząć w Warszawie, np. w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela pośród innych prezydentów.
    Skłaniam się przy podejrzeniu, że autorem pomysłu jest Jarosław Kaczyński”

    Musze przyznać ze podzielam wniosek autora z blogu, choć nie sadze ze JK myślał o podzieleniu Polaków. Raczej chciał dla brata zrobić coś niezwykłego by go uczcić.

  135. Mauro Rossi
    18 stycznia o godz. 18:29
    Masz racje. Sugerując zamach w Smoleńsku chodziło o zmarginalizowanie PO i zlikwidowanie poparcia dla tej partii jako mafii przestępczej współpracującej z Rosją.Wielu uwierzyło. Gdyby się udało przekonywająco udowodnić że był zamach PO było by skończone. Na szczęście nie udało sie i obecnie to jest kamien u nogi PiS ciągnący go na dno

  136. satrustequi 18 stycznia o godz. 21:05 Morderca jest mordercą i nic ani nikt nie może usprawiedliwiać jego czynów.
    Jak nikt nie ginie, to napad na bank z pistoletem na wodę jest może i zabawny, ale ja nie chciałbym być w skórze pracowników banku podczas takiego napadu.
    Parę lat temu była premiera amerykańskiego filmu ( za cholerę sobie nie mogę przypomnieć tytułu), w którym główny bohater rabuje małe banki na prowincji i uchodzi mu to na sucho. Nie muszę dodawać, że w USA broń jest prawdziwa w rękach rabusia. Nikt ze świadków nie chce zeznawać, nikt nic nie widział i stróże prawa mają problem. Trzeba powiedzieć wprost, że chronią go obywatele, którzy zostali przez banki wydymani po tym słynnym kryzysie 2008 roku. Wszystko się jednak zmienia, gdy podczas ostatniego napadu ginie przypadkowy człowiek.
    Irytują mnie media, które dostają spazmów, bo matka mordercy chciała temu zapobiec i doniosła na syna policji. Ci donieśli SW, SW policji, wmieszano prokuraturę i nic nikt nie mógł zrobić. Niby co te instytucje miały zrobić według mediów? Tego widzom nikt nie wyjaśnił. Przejechano się jak zwykle po „odpowiedzialnych” i koniec wieści, a przeciętny obywatel dalej nic nie wie. No, powinien wiedzieć, że winni są już ustaleni. To samo robi od trzech lat rządowa TVP i cała ta propagandowa szczujnia PiS.

  137. neospasmin
    18 stycznia o godz. 21:16

    A tenisiści muszą grać (Australian Open).

  138. @

    Gdyby ktoś nie oglądnął wcześniej ohydnej animacji w TVP:
    https://www.youtube.com/watch?v=u79RUImpEaM

    Kryminalna sekta PiS
    i jej mack,i w akcji na wzór faszystów,
    „Nur für PiS.”

  139. Oto jak manipulują.
    CBOS wykazuje 39% poparcia dla PiS i 22% dla PO ale spójrzmy na date badania 10-17.01.2019
    Jaki jest sens publikacji -przecież zamach był 13 ?

    . Jak zawsze w dramatycznych chwilach najpierw CBOS będzie nas przekonywał, że w zasadzie nic się nie stało!
    Taki mały fortel, na który w pogoni za sensacją ponownie nabierają się nawet dziennikarze w tym dziennikarze GW. wstyd panowie niby dziennikarze

  140. @ BWTB
    18 stycznia o godz. 22:03
    „…nic nikt nie mógł zrobić…”

    Wzmożenia, hołdy, procesje, nienawiści, manifestacje, desztachetyzacja płotów na miecze, wzniosłe pieśni, ofiary, ofiary, ofiary i módlmy się, bośmy wspólnotą zbiorowych ofiar.
    I oczywiście wszystko to, by „nikt nic nie mógł zrobić” (ofiara wszak, jest zwolniona z podatku odpowiedzialności).
    Z wyjątkiem tych, co biorą sobie to wszystko za mordę, jak swoje.
    Tym różni się wspólnota plemienna od cywilizowanych społeczeństw.
    My wolimy uświęcać się w tym pierwszym, najchętniej w ramach korzystania ze sponsoringu, aktualnie wspólnoty europejskiej.

  141. Pan BWTB godz. 22:03

    Absolutnie. Strasznie mnie się nie podobają ludzie którzy spuszczą pita ze smyczy i uważają że nic się nie stało jeśli nie pogryzł. A czasem nawet obszczeka – i to też nic. Bo nie pogryzł. Taka pani z bokserem śmiała się serdecznie że bokser się boi i dlatego szczeka na nas, a my niemądrzy boksera jej nie znamy:)

  142. @ maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:21
    Na czym polega tu manipulacja, bo ja nie rozumiem wpisu.

  143. Gekko
    18 stycznia o godz. 22:31
    Badanie rozpoczęto trzy dni przed zabójstwem – nikt nie wie ilu przepytali do czasu gdy ludzie dowiedzieli się o ataku szaleńca. Nie daje więc odpowiedzi na pytanie jakie jest poparcie dla partii po tym dramatycznym wydarzeniu, a publikuje się je jako badanie po zabójstwie.

  144. Co do meritum. Ważne jest docenić że i PO i PiS mają zalety i wady, czasem te same…
    Publicystyka zaś ma tendencję to prezentowania tych dwóch niczym przedstawicieli dwóch osobnych gatunków…

  145. Odczuwam bardzo gorzki żal, zastanawiając się, co się z nami stało jako narodem – podkreślał w czwartek w „Faktach po Faktach” były premier Włodzimierz Cimoszewicz. – Mam wrażenie, że żaden wróg zewnętrzny nie byłby w stanie osiągnąć takiego efektu. Wobec wroga zewnętrznego byśmy się zjednoczyli, tymczasem pojawiła się wśród nas choroba, która jest naprawdę ogromnym zagrożeniem dla nas wszystkich – dodał.

  146. Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza najbardziej lubię słuchać u Moniki Olejnik. Zupełnie inny format intelektualny niż np. Bronisław Komorowski.

  147. maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:38
    No tak, ale przecież nikt nie sugerował, że badanie bada stan „po zabójstwie” tylko że w okresie badania, co podano.
    Trudno też oczekiwać, aby opublikować badanie zakończone po zabójstwie – przed zabójstwem.
    Rozczarowanie odbiorcy mylnymi przesłankami to jeszcze nie manipulacja nadawcy.
    I co ma z tym wspólnego GW? Ma opublikowac pół badania, czy za pół roku?
    Jak się publicznie czepiać, choćby płotu, to lepiej przytomnie.

  148. Mauro Rossi,
    Nie tylko tenisiści, bo właśnie Barry Jastrzębski gra z Neilem, synem Roberta

  149. Maciek.G, Gekko,
    A może dobrze że badanie jest sprzed bo po następnym będzie widać trend.

  150. Gekko
    18 stycznia o godz. 22:48
    przeczytaj info z GW, i nie ma tam śladu na temat okresu badania , a z treści wynika że to najnowsze już po dramatycznym wydarzeniu.
    Obowiązkiem rzetelnego dziennikarza było napisać i zwrócić uwagę czytelnika na okres badania (chyba że sam się nabrał , ale to bardzo źle o dziennikarzu świadczy)

  151. legat
    18 stycznia o godz. 22:52
    -Nie wiem, może dobrze.
    Zestaw badań podaje się tu:
    ‚https://natemat.pl/261283,jakie-poparcie-ma-pis-w-nowym-sondazu-cbos-partia-traci-poparcie

    GW wykonała badania 15 i 16 stycznia (Milward Brown), a więc podaje dane PO zabójstwie, a nie jak wspominany CBOS (jak rozumiem, też cytowany w GW).
    Nie ma więc mowy o żadnej manipulacji, chyba że przez autora postu omawianego.

  152. remm
    18 stycznia o godz. 21:03

    „Krypta wawelska była od dawna traktowana jako zamknięta. Za mojej pamięci dwa razy pojawiły się sugestie, aby pochować tam kogoś jeszcze: raz chodziło o Miłosza …”.

    Może ktoś taką sugestię nieoficjalnie wysunął, to bez znaczenia. W przypadku pochówku Miłosza istniał duży opór w Kościel ze względu na jego przeszłość. Mało heroiczną w czasie wojny, później flirt z komunistami, ucieczka na Zachód, patronowanie krajowej lewicy. Nagroda Nobla (sytuacyjna, powiedzmy sobie szczerze) to żadna rekomendacja. Miłosz został pochowany w podziemiach kościoła Na Skałce i to jest na jego miarę.

    „No i nagle po katastrofie smoleńskiej ktoś zdecydował, że LK zostanie pochowany na Wawelu”.

    Nie ktoś tylko arcybiskup krakowski, dysponent katakumb pod Bazyliką Katedralną na Wawelu. Prezydent zginął w trakcie wykonywania obowiązków państwowych i choć nikt wówczas nie wiedział co było powodem katastrofy jej okoliczności od początku wyglądały podejrzanie.

    „Dlaczego? Trudno pojąć. LK nie był wprawdzie tak złym prezydentem, jak przedstawiała go „Gazeta Wyborcza”, ale, delikatnie mówiąc, niczym szczególnym się nie wyróżniał”.

    Michnik zupełnie inaczej o nim pisał w 2008 roku, po ataku Rosji na Gruzję. L. Kaczyński zwolennikiem koncepcji Trójmorza z udziałem Polski, dziś bardzo aktualnej i wspieranej przez USA.

    „On jednak miał matkę w Warszawie, a córkę w Gdańsku”.

    Przepraszam, ale co to ma za znaczenie? Pochówek jest na wieczność, a z Warszawy do Krakowa jedzie się 2,5 godź.

    „ miliony oburzonych i zniesmaczonych Polaków nie mogły zaprotestować, bo w tamtej chwili protestować po prostu nie wypadało”.

    Gdzie widziałeś te „miliony oburzonych”? Z powodu braku choćby jednego „miliona oburzonych” jeszcze przed pogrzebem „ludzie rozumni inaczej”, jak A. Wajda, R. Thun, zaangażowali się w haniebne organizowanie tzw. inicjatywy społecznej w celu nie dopuszczenia do pochówku w krypcie pod Bazyliką Wawelską. Później te „miliony oburzonych” to w praktyce kilkadziesiąt zawsze tych samych osób o poglądach lewicowych, które w chamski sposób wielokrotnie blokowały Kaczyńskiemu wjazd na grób brata.

    „Kto wymyślił pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu”?

    Masz na myśli Zamek Wawelski (w gestii ministra kultury), czy Bazylikę Katedralną (w gestii aktualnego arcybiskupa krakowskiego)?

    „Kiedy po­ja­wi­li się u mnie mi­ni­stro­wie z proś­bą o po­cho­wa­nie Marii i Lecha Ka­czyń­skich na Wa­we­lu, po­wie­dzia­łem im, że musi to być spra­wą kon­sen­su­su spo­łecz­ne­go, że to kwe­stia zbyt wiel­kiej rangi, bym sam de­cy­do­wał – mówi tygodnikowi „Do Rzeczy” kardynał Stanisław Dziwisz. Dlatego też skonsultował się z Bronisławem Komorowskim i ministrem administracji. Nie wy­ra­ża­li żad­ne­go sprze­ci­wu – wyjaśnił. Politycy zapowiedzieli jednak, że ostateczna decyzja musi pozostać w gestii rodziny. On sam nie widział przeszkód. Trze­ba też pa­mię­tać, że Lech Ka­czyń­ski jako pre­zy­dent z punk­tu wi­dze­nia na­ucza­nia Ko­ścio­ła nigdy nie zro­bił ni­cze­go nie­god­ne­go – stwierdził.
    Kardynał odrzuca też zarzuty, że Wawel to muzeum królów. Przypomniał, że pre­zy­dent zgi­nął w strasz­nych wa­run­kach, a Wawel o na­ro­do­we sank­tu­arium, w któ­rym pie­lę­gnu­je się też pa­mięć ofiar Ka­ty­nia. Ta­bli­cą uczczo­no w nim także wszyst­kie ofia­ry ka­ta­stro­fy smo­leń­skiej, nie tylko ka­to­li­ków, ale także du­chow­nych in­nych wy­znań oraz nie­wie­rzą­cych – stwierdził metropolita krakowski”. (dziennik.pl)

    „Kwaśniewski wprowadził Polskę do Unii i NATO”.

    Lubię takie żarty. Czemu Kwaśniewski nie wprowadzili do NATO i UE Polski komunistycznej tylko aż do końca był partyjnym aparatczykiem? Polskę praktycznie wprowadzili do NATO i UE ci, którzy obalili komunizm. Pod koniec lat 80. wszystko nabrało swojej dynamiki, ale zaczęło się w 1980, kiedy powstała niezależna od władz organizacja związkowa (właściwie powstańcza).

  153. maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:56

    Jak pisałem wyżej GW podała własne badania z oznaczoną datą. CBOS nie podaje dat w żadnym źródle (także w NaTemat).
    Czepiać też trzeba się umieć.

  154. Jeśli chodzi o sondaże CBOS, kontrolowanego przez władze ośrodka badania opinii, to imho tak samo jak za czasów 8-letnich PO, prekursorki socjotechniki, ogłaszane są po każdym kryzysowym wydarzeniu żeby powiedzieć obywatelom – Polacy patrzcie, nic się nie stało. Społeczny dowód słuszności.

  155. legat
    18 stycznia o godz. 22:52
    sęk w tym że badanie jest ani z przed ani po i licho wie ilu przepytali z tych 900 set przed m a ile po.
    Gdyby podano czas badania każdy śledzący te sprawy wiedział by ze nie wiele wnosi do oceny obecnego stanu

  156. Gekko
    18 stycznia o godz. 22:58
    A jak myslisz ? datę badania wymysliłem?
    Jak widać nie trudna ja znaleść

  157. maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:21

    „Oto jak manipulują. CBOS wykazuje 39% poparcia dla PiS i 22% dla PO ale spójrzmy na date badania 10-17.01.2019. Jaki jest sens publikacji – przecież zamach był 13”?

    Tu masz więcej na ten temat.

    „Anatomia manipulacji sondażami. Porównanie czterech największych portali informacyjnych”.

    https://www.salon24.pl/u/janmak/927008,anatomia-manipulacji-sondazami-porownanie-czterech-najwiekszych-portali-informacyjnych

  158. @ maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:56
    przeczytaj info z GW, i nie ma tam śladu na temat okresu badania , a z treści wynika że to najnowsze już po dramatycznym wydarzeniu.

    Przeczytałem.
    Piszesz nieprawdę. Są daty nawet o CBOS.
    a/ ‚http://wyborcza.pl/7,75398,24377375,sondaz-cbos-cztery-ugrupowania-w-sejmie.html
    b/ ‚http://wyborcza.pl/7,75398,24371029,sondaz-kantar-mb-dla-wyborczej-maleje-przewaga-pis-nad-opozycja.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR0UGQlKDw9cmu5jBGcz4YvQEcC6ShIf1ErzFBaUs2Uf-Ly1YoW1LOka3IM

  159. @ maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:56
    przeczytaj info z GW, i nie ma tam śladu na temat okresu badania , a z treści wynika że to najnowsze już po dramatycznym wydarzeniu.

    Przeczytałem.
    Piszesz nieprawdę. Są daty nawet o CBOS.

    Sądzę, że na zlecenie, bo takie są „analizy” na portalach prwicowych.
    Nie wywołuj manipulacji z lasu, bo Cię na niej samego przyłapią, jak jesteś cienias w temacie.

    a/ ‚http://wyborcza.pl/7,75398,24377375,sondaz-cbos-cztery-ugrupowania-w-sejmie.html
    b/ ‚http://wyborcza.pl/7,75398,24371029,sondaz-kantar-mb-dla-wyborczej-maleje-przewaga-pis-nad-opozycja.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR0UGQlKDw9cmu5jBGcz4YvQEcC6ShIf1ErzFBaUs2Uf-Ly1YoW1LOka3IM

  160. Mauro Rossi,
    Przecież komunę obaliła bezpieka za pomocą swych agentów, Wałęsy, Jurczyka i Sienkiewicza. Dwóch z nich już nie żyje. Porozumienia gdańskie szczecińskie i jastrzębskie. Czy ci to coś mówi?

  161. P. Satrustequi

    Postrzeganie upalow jest pochodna miejsca w ktorym sie zyje. Dla pana one luksusem ( mieszka pan w miescie czy na wsi?), dla mnie nieszczesciem.
    Susza, zwierzetami co z braku pozywienia umieraja, okrucienstwem na, zwykle plodnej ziemi.
    Nb. jesli chodzi o opalanie to dla Australijczykow ono tak obce jak budowanie iglo. To z racji raka skory.
    Olbrzymia wiekszosc z tych filmowanych na Bondi beach to zsgraniczni turysci. Tubylki jak piegowate corki piekarzy.

    “Dzisiaj w Pradze w 50. rocznicę aktu wielkiego Jana Palacha podpalił się w tym samym miejscu mężczyzna, Czech. Zeitgeist.”

    Patrze dzis na Jana Palacha i pana co wczoraj z troska. Nie dostrzegam w ich czynach wielkosci, raczej problemy psychiatryczne.Mysle raczej ze byli tak samotni ze nikt nie potrafil/ nie zdazyl im pomoc w borykaniu sie samymi z soba i strasznym swiatem co wokol.

    ml

  162. Mauro, choćby przyszło tu jeszcze 1000 Szymańskich i drugie 1000 Mauro Rossich, to prawdy nie zakrzyczycie, że to Kwaśniewski i Miller wprowadzili Polskę do NATO i Unii.

  163. satrustequi
    18 stycznia o godz. 22:39
    PO i PiS i symetria? Przecież PiS to nie partia demokratyczna , ale jej odwrotność. Właściciel jej Kaczyński demokrację najchętniej by zlikwidował i robi co może by to osiągnąć. Torańska jasno oceniła JK
    Dla mnie jest graczem bez poglądów. A najciekawsze, że – jak sądzę- jego wcale nie podnieca rezultat gry. Tylko sama gra, mechanizm przestawiania figur.
    Nie ma idei, po prostu robi się politykę.
    W wywiadzie my wyciągnęła z niego że marzeniem od dziecka było rządzenie jak tak dodał choćby partia polityczna (to już osiągnął, teraz chce więcej)
    To nie partia to mafia

  164. maciek.g
    18 stycznia o godz. 22:02

    „Sugerując zamach w Smoleńsku chodziło o zmarginalizowanie PO i zlikwidowanie poparcia dla tej partii jako mafii przestępczej współpracującej z Rosją”.

    Raport MAK powstał bardzo szybko (mniejsza o jego rzetelność), ale to tylko ekspertyza techniczna, czyli jeden z dokumentów wielu tomów śledztwa, które w Rosji trwa do dziś. Jak mylisz, dlaczego aż do dziś?

    „Gdyby się udało przekonywająco udowodnić że był zamach PO było by skończone”.

    Ale zauważ swym bystrym umysłem, że wszystko (łącznie z wrakiem i innymi dowodami) jest w rękach Rosji. Rosja może skończyć PO albo i nie skończyć, zależnie od tego jak PO będzie się starała, ocena zaś tych starań należeć będzie do Kremla. PO zaś musi zgadywać, co się Rosji podoba, a co nie podoba.

    „Na szczęście nie udało się”.

    Co proszę??? A jak prokuratura wezwie ministra Arabskiego lub premiera Tuska na przesłuchanie do Moskwy, to co? Może okazać się, że pierwsze słowa rosyjskiego prokuratora będą brzmiały: raport techniczny MAK nie obejmował badań wraku i dlatego został właśnie unieważniony jako zbyt powierzchowny. W toku bardzo drobiazgowego śledztwa prowadzonego przez lat osiem i badań wraku ustaliliśmy bowiem, że MAK się mylił. Samolot eksplodował przed Smoleńskiem, ale wyleciał z Warszawy, więc kontrola pirotechniczna należała do was, panowie, to wasza sprawa (albo i sprawka). I co na to powiedzą nasi mężowie stanu? A jak coś powiedzą to może Rosjanie puszczą im nagranie z moskiewskiej restauracji Doryan Gray (związanej z FSB), gdzie Arabski w marcu 2010 spotkał się z Sieczinem i Uszakowem bez udziału tłumaczki z ambasady.

  165. Gekko
    18 stycznia o godz. 23:06
    no to pokarz gdzie w tym artykule jest data badania CBOS

    http://wyborcza.pl/7,75398,24377375,sondaz-cbos-cztery-ugrupowania-w-sejmie.html

  166. Janusz Korwin-Mikke napisał na Facebooku, że nie ma zamiaru obchodzić żałoby po Pawle Adamowiczu, a „przynajmniej nie: żałoby ogłoszonej przez łajdaków z POPiS i PSLD”. „Przecież On był przeciwko nim wszystkich – i za to Go kochali gdańszczanie”

  167. maciek.g
    18 stycznia o godz. 23:26

    Pokarz?
    Sam się pokarałeś już chyba dość.
    Ślepotą lub głupotą, jesli nie widzisz w samym centrum artykułu screenu CBOS z datą.
    Taktyka „w zaparte”, na zmęczenie przeciwnika, też wymaga trafienia na mięczaka.
    Szukaj dalej.

  168. Pan Maciek 18 stycznia o godz. 23:21

    Mam jakąś odwrotność paranoi bo nie mam podejrzliwości i poznaję po owocach (gdy większość obserwatorów tkwi w swoich prywatnych albo stadnych wizjach tego co to z tego będzie).

  169. Mauro Rossi
    18 stycznia o godz. 23:26

    Nie ze mną takie numery Rossi
    Tak dokładnie opisanego w mediach wypadku lotniczego nie było i nie trzeba być fachowcem od lotnictwa by nie mieć wątpliwości że to wypadek mi na własne życzenie.
    Z opublikowanych stenogramów wiadomo że warunków do lądowania nie było. Piloci wyłączyli sobie wysokościomierz baryczny by im TAWS nie przeszkadzał i tym samym uniemożliwili sobie ocenę wysokości nad lotniskiem. Wniosek jest jeden nie wolno było realizować procedury lądowania z warunkiem minimalnej wysokości nad lotniskiem. Piloci samobójczo realizowali lądowanie wynik jest
    Masz tu link – pewnie go znasz, bo ty metoda PiS nikt nam nie udowodni że białe jest białe
    Jaki ty jesteś śmieszny z tym uporczywym pisaniem bzdurna tema tego wypadku
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1681742,2,prof-jancelewicz-o-tym-jak-doszlo-do-katastrofy-pod-smolenskiem.read

  170. legat
    18 stycznia o godz. 23:19

    „Mauro, … prawdy nie zakrzyczycie, że to Kwaśniewski i Miller wprowadzili Polskę do NATO i Unii”.

    Powinni to zrobić kiedy Miller byl sekretarzem KC, a Kwaśniewski ministrem u Jaruzelskiego. Po 1989 roku Wałęsa chciał NATO-bis (rodzaj KBWE), bo tak radzili mu funkcjonariusze WSI lub ich oficerowie prowadzący („Długie ramie Moskwy”), którymi się otaczał. SDRP (z Kwaśniewskim i Millerem) było przeciwne NATO, ale trudno się dziwić jeśli pożyczali od KGB pieniądze, a elektorat mieli jaki mieli. Pierwszym rządem, który wytyczył jasno cel: NATO i UE był rząd Jana Olszewskiego. Później to już duch czasu (Zeitgeist), „przewerbowanie” przez Zachód Kwaśniewskiego i Millera oraz pasowanie ich na demokratów.

  171. maciek.g
    18 stycznia o godz. 23:39

    „Tak dokładnie opisanego w mediach wypadku lotniczego nie było”.

    To faktycznie rekord świata, czegoś tak kuriozalengo nigdy nie było. Ginie urzędujacy prezydent, wraku samolotu się nie bada, nawet sekcji zwłok nie ma. Jest tylko „wyjaśnienie” na papierze, że załoga zgłupiała lub zwariowała.

  172. Tak więc jakby znowu widzę dlaczego taki niszowiec Korwin ma większe poparcie społeczne w grupie 18-29 lat niż cała wielka Platforma

  173. Gekko
    18 stycznia o godz. 23:34

    data jest ale artykułu

    rw
    18 stycznia 2019 | 17:10

    A daty badania nie ma , nie wiem gdzie ją dojrzałeś w tym artykule

  174. satrustequi
    18 stycznia o godz. 23:29
    Czy naprawdę uważasz Korwina za wartego cytowania polityka?
    Już tyle razy zaplatał się we własne nogi i ośmieszył.
    A że młodzi Polacy pokazują swa głupotę nie cieszy mnie wcale. Zamiast myśleć rajcuje ich kontrowersyjność

  175. A w dzienniku dziennikarze pokazują że CBOS badanie wykonał 11 – 16 stycznia 2019 roku na reprezentatywnej próbie 987 dorosłych Polaków za pomocą wywiadów bezpośrednio wspomaganych komputerowo
    i możana prawnie informować – można

    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/589500,pis-po-kukiz-15-sondaz-kantar-polityka-partie.html

  176. Cenię ludzi którzy osiągają pozytywne rezultaty (do których Pan Korwin należy w sferze prywatnej, milioner, ojciec wielu dzieci różnych kobiet, podziwiany w Europie od niedawna jako umysł congenialny) oraz inteligentnych (Pan Korwin jest wybitnie inteligentnym człowiekiem mimo starego mózgu, przypuszczam że to fascynuje studentów – na pewno nie stadne nudziarstwa, brawo młodzi:)

  177. satrustequi
    19 stycznia, g.0:22
    Nie cenię tego pajaca i demagoga, którego bystrość oraz inteligencja są dość dziwacznej próby. Miałam nieprzyjemność go poznać i słuchać na żywo jego „wolnościowego” bełkotu (chwilami trudno go zrozumieć z uwagi na nerwowość i wadę wymowy) oraz rasistowskich i mizoginicznych wypowiedzi. Jego jurność w połączeniu z patriarchalnym lekceważeniem kobiet jako raczej przedmiotów, a nie podmiotów w związku kobiety i mężczyzny, wydaje mi się obrzydliwa (dwójka ostatnich dzieci z kolejną „partnerką” spłodzonych po siedemdziesiątce) i nie rozumiem fascynacji tym odrażającym, cynicznym typem, który jako europoseł nienawidzący UE, chociaż milioner, ciągnął niezła kasę.
    Jeśli nadal „podoba” się jakimś młodym ludziom, gotowym na niego glosować (na zasadzie kontestacji, kogo i czego?) to biada Polsce, jaką by nam urządzili.

  178. @DP
    Nie mogę się z tym pogodzić, ale kiedy widzę, jak troje ważnych polityków nie przychodzi na minutę milczenia w Sejmie, to czuję się, jak gdyby mi ktoś wymierzył policzek.

    Trafił Pan idealnie w mój nastrój. Dziękuję. Pewnie wielu czuje podobnie

    @adam100

    Problem nie polega tylko na tym, że państwo PiS przyzwala na nienawiść. Problem polega na tym, że państwo PiS kampanie nienawiści organizuje.’ – mówi pierwszy zastępca redaktora naczelnego ‚Gazety Wyborczej’ Jarosław Kurski.

    A już tak było, że nie mogłem sobie nawet wyobrazić „hatakumby”

  179. zetus1
    19 stycznia o godz. 1:02

    Heil PiS.
    Nur für PiS . 🙁

  180. @Mag – Chodzi bardziej o autentyczność i inteligencję, odwagę bycia sobą, o metodę bardziej niż konkretną treść. Ludzie zwykle wybierają treść, żadnej metody, i potem idą czasem jak stado baranów za dyktatorem

  181. PS. Wydaje mi się że w Kraju metoda szwankuje, wytworzono raczej przekonanie że tylko jeden przekaz ma rację bytu, a ten konkurencyjny można wszelkimi metodami zlikwidować, skoro „błędny”. Zupełnie nie o to chodzi w demokratycznej metodzie, nowoczesnej metodzie.

  182. Osobiście cenię liderów wszelkich partii o ile z pewną krasą podążają swoją drogą

  183. Żyj i pozwól żyć – chodzi o stare, mało używane ostatnio Żyj i pozwól żyć. Amen.

  184. jedno mnie smuci – mówił prawdę. Ja także postaram się być szczera i żeby później nie żałował:
    https://www.youtube.com/watch?v=89zhRSD7n1Y

  185. Widzę czarno.
    Po pierwsze, powściągliwość nie jest dzisiaj w cenie.
    Po drugie, racją bytu opozycji są konflikty i nie ma ona żadnego interesu (i to przed wyborami), aby je niwelować.
    Po trzecie, media karmią się negatywnymi emocjami, więc trudno się spodziewać, że nagle będą wyciszać konflikty, zamiast podjudzać i dolewać oliwy do ognia (jak do tej pory). Proszę przejrzeć z ostatnich miesięcy choćby nagłówki czołowych polskich tygodników.
    Po czwarte, Internet to doskonałe narzędzie dla pustogłowia i prostactwa. Nikt nie roztrząsa tu złożonych problemów. Jesteś za (opozycją, władzą) albo przeciw. A media dzisiaj rządzą…
    Ale trzeba wierzyć w cud. Apel publicystów idzie w dobrą stronę. Może politycy i media się opamiętają. Zamiast arogancji i pogardy, trochę szacunku.

  186. @

    Sympatycy W. Frasyniuka:

    swój swojego zrozumie ….

    Beata Mazurek:

    „Nie popieram mordercy
    Adamowicza, ale go rozumiem.”

    Prawdziwa twarz pisu….dzięki ich nienawiści dzieją się takie rzeczy w Polsce…wstyd !!

  187. Smoleńsk. Wystarczyło zawrócić. Wszyscy sprawcy na pokładzie. Tak sobie myślę o beznadziejnej organizacji lotu. Po co dorabiać ideologie.

  188. adam100
    19 stycznia o godz. 7:28

    Beata Mazurek: „Nie popieram mordercy
    Adamowicza, ale go rozumiem.”

    Fałszerz chamokomuny.

  189. @

    Nur für PiS, bucu

  190. @

    Pogrzeb Pawła Adamowicza. Goście, program, komunikacja, transmisje, pomoc.

    Rodzina zmarłego zaapelowała, by na pogrzeb nie przynosić kwiatów i zniczy, ale by zamiast tego wesprzeć datkami WOŚP i Hospicjum im. ks. Dutkiewicza w Gdańsku. Wolontariusze z puszkami będą w kościele i przed nim.
    http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24377706,pogrzeb-prezydenta-adamowicza-goscie-program-komunikacja.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy:undefined

  191. @

    TVP Info w piątek pokazywało mszę żałobną w intencji prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Gdy w kadrze pojawił się szef Rady Europejskiej, natychmiast pokazano widzom jedną z gdańskich ulic. Szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej zaprzeczył, by dochodziło do cenzury.

    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24378664,tvp-info-zmienilo-ujecie-gdy-w-kadrze-pojawil-sie-tusk-sugestie.html#s=BoxOpMT

    Ośmiornica PiS

  192. kolega 100 zacytował: „Nie popieram mordercy Adamowicza, ale go rozumiem.”
    Szokujące stwierdzenie; w ślad za tym mogą pójść słowa – zrozumieć to znaczy przebaczyć. Nie chce mi się wierzyć w tak złowieszcze wyznanie.

  193. Dawno tu nic nie pisałem (spokojny- sprzed lat), ale teraz mamy zbyt poważną sytuację żeby milczeć.

    Popieram myślenie Gospodarza Bloga, a tytuł „Beznadzieja” oddaję panującą atmosferę.

    Może właśnie dziś jest czas, żeby wyjść poza tę „beznadzieję” i zaproponować inne rozwiązania – spoza wszelkich okoliczności otaczającej nas „politycznej przyrody”.

    Taką propozycją jest m.in. rozpatrzenie kandydatury Jerzego Owsiaka na Prezydenta RP w wyborach jesienią 2020 roku.

    Wiele za nią przemawia, więcej pod adresem: https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56634

    Jestem pod silnym wrażeniem tej propozycji.

    I tak należy myśleć – do przodu!

    Pora już kończyć z dążeniem do zanurzania się w „klimatach” Naszego Nadwiślańskiego Macondo.

    Pozdrawiam Gospodarza i uczestników Jego Bloga.

  194. maciek.g
    18 stycznia o godz. 23:39

    „Z opublikowanych stenogramów wiadomo że warunków do lądowania nie było”.

    I dlatego lądowania też nie było, tylko tzw. próbne podejście, co przewidują procedury lotnicze.

    „Piloci wyłączyli sobie wysokościomierz baryczny by im TAWS nie przeszkadzał i tym samym uniemożliwili sobie ocenę wysokości nad lotniskiem”.

    Znów nonsens. Załoga nawet nie może sobie wyłączyć wysokościomierzy barometrycznych (ma ich kilka), bo one nie są wyłączalne. Fizycznie nie da się tego zrobić. System TAWS nie był w stanie ocenić wysokość nad lotniskiem, bo nie miał wprowadzonej do pamięci cyfrowej mapy lotniska w Smoleńsku. Dla TAWS lotnisko smoleńskie było tym samym co las lub łąka. Słyszałeś wielokrotnie, że załoga nie reagowała na komunikaty TAWS, „terrain Ahead” oraz „pull up”, ale to zwykła propaganda i robienie ci wody z mózgu, abyś podał dalej. Komunikat TAWS (ale nie sam system) można pośrednio i częściowo wyłączyć zmieniając ustawienie ciśnienia na jednym wysokościomierzy barycznych (sprzężonych z systemem TAWS), co załoga wcześniej zrobiła, bo już na wysokości ponad 300 m pojawiały się pierwsze komunikaty „pull up”. Załoga pod koniec lotu używała obu wysokościomierzy, barometrycznych i radiowych, co zresztą wynika z opublikowanych stenogramów na które się powołujesz. Pod sam koniec lotu drugi pilot patrzył na wysokościomierz baryczny i podawał jego wynik pierwszemu pilotowi ― dwa razy powtórzył 100 metrów na wysokości decyzji, później był komunikat, „nic nie widać” i „odchodzimy”. Następnie, już w trakcie odejścia, nawigator odliczał malejącą wysokość na podstawie wysokościomierza radiowego (od 90 do 20 m).

    „Piloci samobójczo realizowali lądowanie”.

    Once more, nie było żadnego lądowania to tylko propaganda ludzi zainteresowanych, aby sformatować twój mózg. Samolot był skonfigurowany jak do lądowania (podwozie, klapy, sloty) etc. bo takie są przepisy. Nie sugeruj się tym pilotem, którego w złej wierze wykorzystuje „Polityka”, bo on jest w tym wieku, że robi pod siebie.

  195. Mauro Rossi
    19 stycznia o godz. 9:35

    Fałszerstwo, młody, czepliwością się żywiący człowieku, jest wyłącznie w grafice, która ma postać autentycznego cytatu. Tak rzeczywiście nie wolno robić. Natomiast treść jest zwykłą parafrazą rzeczywistej wypowiedzi tej pani poseł, kiedy wypowiadała się o pobiciu członka KOD przez Młodzież Wszechpolską. Twoje „Fałszerz chamokomuny” jest podobnie prostackim, nieuprawnionym uogólnieniem epizodycznej wypowiedzi i utożsamieniem jej autora z jakąś nie istniejącą ani w RP, ani w PRL „komuną”. A sparafrazowane tu słowa pani Mazurek (i w ogóle słynne jej krętactwa) weszły do publicznego obiegu i będą żyć kiedy ani tej pani, ani nas nie będzie.

  196. Wystarczyło zawrócić. Tak sobie myślę o Polaku przed szkodą. Ale pisowcy mają swoje nawyki.

  197. @Wiesiek 59 godz.16:29
    Dobrze byłoby żebyś mi wyjaśnił takie słowa: „Zamiast treści na jakiś temat, jedynie osobiste wycieczki”.
    Czy to odnosi się to zacytowanego paszkwilu na temat Polaków autorstwa @Jakub01?, czy do pełnych nienawiści i pogardy określeń polityków, i obywateli innych państw? Czy również tak beztrosko oceniasz tekst: „Motloch wszak wiedzial kiedys, ze jest motlochem, boc przeca pan bog nie glupi i wiedzial dlaczego pana stworzyc panem a chama chamem. Niestety klamac nie potrafie przede wszystkim sobie, no to i panstwu szanownemu powiem co mysle. Ja bym tego prostego czlowieka, prala po tym durnym prostym lbie azby zaczal myslec albo przynajmniej sluchac za zrozumieniem i nic na to nie poradze, ze takie wyobrazenie sprawia mi niemala przyjemnosc….”
    Przyznam że jestem zdezorientowana twoją opinią. Czy według ciebie moje wcześniejsze potępienie mowy nienawiści i pogardy o Polakach to są mojeosobiste wycieczki?; czy przypomnienie opinii dyskryminujących inne nacje autorstwa blogowiczki nie mają nic wspólnego z tematem? I na koniec czy twoje poglądy o rodakach, o historii kraju i dramatycznych losach społeczeństwa również zaczynają się od słów: „zbydlęcenie narodu niewolników…”
    Proszę o wyjaśnienie, brak odpowiedzi twojej strony będzie oznaczał że bardzo pomyliłam się w ocenie człowieka który pisząc i potępiając podziały społeczne, mechanizmy wyzysku i przyczyny nędzy, robił to jedynie po aby podbudować własne ego.

  198. @pombocek
    19 stycznia o godz. 10:18

    Dziękuje, w imieniu swoim i „normalnych” blogowiczów EP

  199. Zawrotka roztropka

    Marzenie o mądrej zdolności zawracania rozbija się o opór wrót stodoły przed głupotą wsiadania na nie.
    Sztacheta materii mądrzejsza od kołka, co ją trzyma w porywie pijanej wizji, że to nadająca mu szlacheckość szabla.

  200. Nie kieruję tych pytań do części blogowiczów który przy sposobności rozgrywają mecz własnych interesów i ambicji, mecz który nie jest nawet na poziomie piłkarskiej III ligi a grą w podwórkową szmaciankę. Sama szmacianka nie wie że jest przedmiotem manipulacji.

  201. Mówisz lot – masz lotnika.

    „…rozpatrzenie kandydatury Jerzego Owsiaka na Prezydenta RP w wyborach jesienią 2020 roku.”

    W pakiecie z pokojową nagrodą Nobla, rzecz jasna.

    Ja rozumiem targające umysłem rozpacze, ale są chyba granice wzlotów na drzwiach od stodoły, które CZEGOŚ UCZĄ?
    Czy naprawdę całość Polski i polityki zamyka się w oczach zrozpaczonych Polaków w odpustowym umajeniu wrót sympatiami, by kolejny lot miał bardziej doniosły wydźwięk, a pilot wiodący na brzozy najwyższą kompetencję lajkowalności?

    Jezu, ty zbliżasz się, gdy my czwórkami do nieba…

  202. adam100
    19 stycznia o godz. 9:49

    Cenzura?
    A DLACZEGO tzw. media prywatne, polskojęzyczne NIE POKAZUJĄ co robi w pocie czoła Jarosław K, gdy sejm sobie milczy, zamiast pracować?
    DLACZEGO, gdy Jarosław czci jak co roku pamięć Matki Swej w Starachowicach (cały 16 stycznia), wszstkie te media odwracają się akurat na drugi koniec Polski, do Gdańska?
    Dobrze że nie do Malmo, byle dalej od centrum Polskości, Starachowic.
    To nawet nie jest autocenzura, ale wręcz obca jądru Polskości w całej jej Wysokości, ta, no… ignorancja!
    ( 😉 )

  203. Gekko
    19 stycznia o godz. 10:41
    Zawrotka roztropka

    Mające praktyczne zastosowanie, na farmach strusich i kangurów.
    Lufę czyści się wyciorem, a mój Kapitan mówił, że „logarytmem też można”.

  204. @ Gekko
    19 stycznia o godz. 10:58
    adam100
    19 stycznia o godz. 9:49–
    Cenzura?
    A DLACZEGO tzw. media prywatne, polskojęzyczne NIE POKAZUJĄ co robi w pocie czoła Jarosław K, gdy sejm sobie milczy, zamiast pracować?

    Otwarłeś WROTA nieudolności opozycji.

  205. @

    13 powodów dla których kobiety żyją dłużej niż mężczyźni.
    (znajomość języków obcych jest zbyteczna)

    http://lajkar.se/13-bevis-pa-varfor-kvinnor-lever-langre-an-man/?fbclid=IwAR2KR2V9Oe2ntNIitGKejypVETCpcoaDqAE6nzo49LlqIQeo293DEf9UjeE

  206. Dzisiejsza opozycja przypomina końcówkę kadencji PO. Byle obalić Kaczyńskiego. A co po. Tak sobie myślę,że nie ma żadnych pomysłów na świeckie państwo. Beznadzieja.

  207. @@Gekko, adam100
    Zawrotka roztropka – polka głupotka, pardą – galopka.
    Czy @żabka znowu poczuje się dotknięta?
    Wrota nieudolności opozycji są szeroko rozwarte, a PIS trzymie się mocno (mimo ostrych zawirowań wokół tragedii w Gdańsku), jeśli wierzyć sondażom.
    A lufę można czyścić też palcem wskazującym lub środkowym, który zazwyczaj jest najdłuższy.

  208. adam100
    19 stycznia o godz. 11:27
    …dla których kobiety żyją dłużej niż mężczyźni

    I ta neoliberalna w przyczynach nierówność się pogłębia!

    Raz jeszcze dowodząc, że słabowitych mężczyzn (nasi tu byli) po prostu utrzymujemy za dużo, Archeo.

  209. @żabka konająca
    „Nie kieruję tych pytań do części blogowiczów który przy sposobności rozgrywają mecz własnych interesów i ambicji, mecz który nie jest nawet na poziomie piłkarskiej III ligi”…
    Żabciu, zlituj się, jaki mecz? Jakich interesów i ambicji?
    To tylko blog. Nie masz większych zmartwień?

  210. żabka konająca
    19 stycznia o godz. 10:35

    Mam podobną opinię o naszej nacji, co Jakub01.
    Obiektywnie, sami sobie dzięki naszym elitom, gotujemy ten los od 500 lat.
    PRYWATA, CHCIWOŚĆ, SWARLIWOŚĆ, wykluczają szerszą współpracę w realizacji jakiegokolwiek celu.
    Nie jesteśmy w stanie dążyć do niego ponad podziałami.

    To nie mowa nienawiści, tylko obiektywna ocena sytuacji, diagnoza na podstawie której można by szukać metod zmiany.
    Niestety, to niewykonalne.
    Wyobrażasz sobie na przykład współpracę Tuska i Kaczyńskiego?
    Te animozje rozdzierają kraj, powodując tragiczne skutki.

  211. Ponoć tzw. opozycja też pije wódkę z proboszczem. Tak sobie myślę,że beznadzieja w nadziei zmian.

  212. mag
    19 stycznia o godz. 11:33

    Termin taki, że głupawka staje się ultima ratio.

    Żabka za wszelką cenę chce być dotknięta …pocałunkiem w kopytko.

    Ad rem:
    Trzaskowski Rafał obiecuje Nyczowina opłatku samorządowym (!) że będzie zgodnie z życzeniem KK sygnalizował …nadmiar współpracy oferowanej przez kościół w ramach jego (Trzaskowskiego) misji:
    „…Nie chcę rewolucji światopoglądowej(!). Dzisiaj w Kościele szukam sojusznika rozmowy o tolerancji.” [GW]

    Nie chcem-al-muszem, encore, tym razem na inteligentckich wrotach wraca wołem.

    Kościół może więc w Wawie liczyć na tolerancję wobec czynionej władzy współpracy, nie mówiąc o donoszeniu sygnałów, jak idzie.

    Samorząd w wolnym kraju niewolników, jak publiczną szkołę czy porodówkę, można wybrać w każdym kolorze, pod warunkiem że jest czarny.

    I to właśnie jest w tym smutnym dniu jej skutków – tytułowa beznadzieja.

  213. @Mauro Rossi
    Mógłbyś zamilknąć do godz. 24:00?

  214. stasieku
    19 stycznia o godz. 11:47

    Zapomniałes dodać: please.
    Behave!
    😉

    Tymczasem na innym tutejszym blogu niejaki (ale jaki!) @ turpin dziękuje adminom za skasowanie zgłoszonych przez się postów nieawiści.
    Jakiś nietutejszy ten turpin i chyba niewychowany w wartościach.

  215. @Gekko
    I znowu wylazł problem większego lub mniejszego zła.
    W przypadku Trzaskowskiego liczyłam na więcej odwagi, determinacji i dlatego na niego głosowałam.
    Okazał się tylko mniejszym złem, bo Patryk Jaki poszedłby pewnie jeszcze dalej w swoich deklaracjach wobec klechów.
    Matkomoja! Kiedy wreszcie pojawi się jakiś gajowy z jajami i pogoni WSZYSTKICH z lasu.

  216. mag
    19 stycznia o godz. 11:37

    Ta piekielnie mądra dama w interesie ogólnej miłości bliźniego prezentuje nieogólną pogardę do niego.

  217. Za Witold Jurasz:

    W Rosji pojawilo sie nowe slowo.” Brekzitowac”.
    W skrocie oznacza ono ze ktos sie zegna, ale nie wychodzi. Np. Wasilij Pietrowicz wypil pol litra, potlukl naczynia, poslal wszystkich na ch…, gospodynie nazwal tlusta…, ale nie wyszedl tylko siedzi i brekzituje.

  218. @ mag
    19 stycznia o godz. 11:53

    Ja to rozumiem, nie krytykuję.
    Niestety pojawić może się tylko to, co w nas samych jest.

    +++
    Trwa pogrzeb Prezydenta Adamowicza
    +++

  219. No, tylko my jesteśmy
    tacy przyjaciele, co się nie lubią. ?? 😉

  220. Wiesiek59
    Jak zapewne zauważyłeś, mam podobną opinię o Polakach i dlatego broniłam tekstu @jakuba01, przyznając jej prawo do filipiki.
    Do @żabki to nie dociera i częstuje mnie szyderą, że używam słów ze Słownika Wyrazów Obcych, których nie rozumiem.
    Nie odpowiedziała mi na pytanie, czy czuje się także dotknięta np. opowiadaniem Stefana Żeromskiego „Rozdziobią nas kruki i wrony”.
    Może nie czytała.
    Wieśku, mam po kokardę jej nieustannych pretensji do wszystkich, wyłącznie złośliwego oceniania piszących na blogu, których nieustannie prowokuje, zarzucając przy okazji nieczułość na zło tego świata.
    Dość! Nie zamierzam wdawać się z nią w jakieś przepychanki słowne.
    Może sobie na mnie poużywać, jeśli ma na to ochotę. Mam to gdzieś.

  221. @ mag
    19 stycznia o godz. 11:33
    @@Gekko, adam100
    A lufę można czyścić też palcem wskazującym lub środkowym, który zazwyczaj jest najdłuższy.

    Hahaha,
    tu mnie „korci” żeby temat rozwinąć, ale dzisiaj nie wypada.

  222. Stasieku,
    przepraszam ale z godziną to się nie zgadza. Do 19. 00
    To może zabrzmi cynicznie ale dzisiaj są studniówki i ta godzina jest ważna, szczególnie dla przyszłych maturzystów, dla uniknięcia potencjalnych strat finansowych poniesionych przez rodziców w wynajęcie restauracji, rezerwację make-up’istek („pudernic” znaczy zwanych wizażystkami). Nie burz tego wszystkiego. Żałoba żałobą ale życie musi się toczyć dalej.
    Poza tym, to ta katolska celebra mnie osobiście wkurza i zakłóca refleksje dot. tej przerażające zbrodni.
    Niech to się skończy jak najszybciej.

  223. mag
    19 stycznia o godz. 11:53
    Za PRL miałem kolegę który nie zostawiał przysłowiowej suchej nitki na naszym kierowniku. Kierownika przesunięto gdzie indziej, a jego dzięki poparciu załogi wstawiono na kierownika Ze zdziwieniem zauważono że kopiuje działania swego poprzednika. Ponieważ byłem z nim na ty zapytałem dlaczego nie realizujesz tego o czym mówiłeś. Wyraźnie zdenerwowany odpowiedział ” Bo nie wiedziałem że tu są takie układy”
    To mówi wszystko . Krytykować to nie trudne

  224. SŁOWIANIN STANISŁAW
    19 stycznia o godz. 10:20
    Można było też ladować na lotnisku zapasowym.
    Pytanie które niektórzy sobie zadają jak można tak zgłupieć jak ci lotnicy wyjaśnił pilot emeryt z ogromnym tzw nalotem urywek z jego wpisu
    „Co do Błasika. Gdyby ten z bożej łaski pilot, fałszujący swój nalot znał zasadę starą jak świat, że błędy popełniane na małej wysokości są z zasady karane śmiercią i to bez prawa apelacji, to widząc jaka jest sytuacja, pierwsze co powinien zrobić to o.…lić pilotów, że próbują lądować. Powinien zabronić manewru, i wręcz nakazać odlot na zapasowe. Niestety temu facetowi, gruczoł wazelinowy wydzielał się od momentu pobudki do chwili położenia się do łóżeczka. Inną rzeczą jest to, że Błasik okłamał Prezydenta Kaczyńskiego meldując samolot i załogę gotową do lotu degradując tym samym kapitana Protasiuka do zera. Załoga w tym składzie nigdy nie powinna zbliżyć się do sprzętu mając takie warunki do lądowania”
    Dla mnie jest jasne że piloci bali o swe kariery i z powodu małego do,świadczenia lotniczego i złego wyszkolenia nie orientowali się na jak wielkie ryzyko si ę narażają

  225. satrustequi 18 stycznia o godz. 22:30 To nic. Kiedyś w parku na przebieżce zwróciłem uwagę miłej damie, żeby zabrała swojego brytana obwąchującego mi genitalia. Na brak reakcji zagroziłem telefonem na policję i otrzymałem odpowiedź, że to ona doniesie na mnie, za napastowanie (w domyśle seksualne). Napatoczył się rowerzysta i zaczęła wrzeszczeć, że ją napastuję. Wtedy postanowiłem kupić porządnego smartfona z dobrą kamerą, bo a nuż mi się to przydarzy jeszcze raz.

  226. Beznadzieja. Pisowską energetykę ratuje rosyjski węgiel. Tak sobie myślę,że węgiel jak pecunia non olet !

  227. Stanisławie Słowianinie,
    bądź precyzyjny, nie koniecznie rosyjski węgiel, bo na razie to rejon donbaskich separatystów Rosją jeszcze nie jest. Ten węgiel stamtąd tylko z powodu rosyjskiego pośrednictwa można by nazywać rosyjskim ale to chyba zbyt daleki skrót myślowy bo chodzi o to, że rząd PiS prawdopodobnie finansuje donbaskich separatystów za pośrednictwem rosyjskich spółek. Ten węgiel to „antracyt” mocno w Polsce pożądany i z chęcią kupowany.

  228. *WSPÓLNA DEKLARACJA ORGANIZACJI ŻYDOWSKICH*
    *PRZECIWKO AGRESJI I MOWIE NIENAWIŚCI W ŻYCIU PUBLICZNYM*

    Wciąż trudno nam uwierzyć, że Prezydent Miasta Gdańska, Paweł Adamowicz,
    zmarł wskutek ciosów zadanych przez napastnika podczas 27. finału WOŚP.

    Człowiek, który stał się w Polsce jednym z symboli sprzeciwu wobec
    uprzedzeń rasowych i religijnych, padł ofiarą nienawiści. Był jednym z tych
    prezydentów miast, którzy zdecydowanie reagowali na przejawy dyskryminacji,
    wspierając jednocześnie szacunek dla różnorodności.

    W polskim życiu politycznym i społecznym nienawiść staje się coraz bardziej
    widoczna i coraz powszechniej akceptowana. Obserwujemy to ze smutkiem i
    przerażeniem, tym bardziej, kiedy słowa nienawiści wzywają do przemocy lub
    w tę przemoc się przeradzają. Śmierć Prezydenta Pawła Adamowicza to kolejny
    tragiczny sygnał ostrzegawczy, że w naszym społeczeństwie różnice
    światopoglądowe czy ideologiczne mogą w skrajnych przypadkach prowadzić do
    aktów fizycznej przemocy. Nie zgadzamy się na to.

    Apelujemy do wszystkich, którzy sprawują w Polsce istotne funkcje polityczne, społeczne i religijne:
    nie dawajmy przyzwolenia słowom i czynom motywowanym nienawiścią. Musimy
    zmienić język debaty publicznej. Nie możemy stać się społeczeństwem, które
    akceptuje przemoc.

    Rodzinie i współpracownikom Pana Prezydenta Pawła Adamowicza składamy
    wyrazy najgłębszego współczucia i dziękujemy za to, co czynił, by Gdańsk – a wraz z nim cała Polska – były miejscem tolerancji, szacunku i otwartości.

    American Jewish Committee Central Europe
    Beit Polska
    B’nai B’rith „Polin”
    Fundacja Hillel Polska
    Fundacja im. prof. Mojżesza Schorra
    Fundacja Centrum Taubego Odnowy Życia Żydowskiego w Polsce
    JCC Kraków
    Makabi Warszawa
    Stowarzyszenie Chór Żydowski CLIL
    Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
    Żydowski Instytut Historyczny
    Anna Bakuła – Przedstawicielka Fundacji Ronalda S. Laudera w Polsce
    Marian Kalwary – Prezes Stowarzyszenia Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej
    Iga Kazimierczyk – Dyrektorka Zespołu Szkół Lauder-Morasha w Warszawie
    Aleksandra Leliwa-Kopystyńska –
    Przewodnicząca, Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu”
    Michael Schudrich – Naczelny Rabin RP
    Karolina Szykier-Koszucka – Członkini Rady Religijnej Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
    Piotr Wiślicki – Przewodniczący, Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny
    Stas Wojciechowicz – Rabin Synagogi Ec Chaim Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie
    ———————————————-
    niekoszerny jestem, ale popieram;

  229. @

    – Jestem nieustannie manipulowany przez TVP, głównie przez „Wiadomości”, to narusza moją godność – mówi Waldemar Sadowski, który wytoczył publicznej telewizji proces. Dziś w sądzie podał przykłady fałszywych informacji, wśród nich materiał szkalujący prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
    – 13 grudnia 2017 r. „Wiadomości” relacjonowały manifestację z poprzedniego dnia w obronie wolnych sądów. Informowały, że protestowali sowieccy komuniści pod czerwonymi sztandarami. – Byłem tam, nie jestem komunistą, taki przekaz narusza moją godność – mówi Sadowski.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24377574,widz-udowadnia-przed-sadem-manipulacje-tvp-taki-przekaz-narusza.html#sortBy:Popularity-Desc

    KOMENTARZE:
    r.d.18.01.2019, 21:40
    Podziwiam pana Sadowskiego i darze największym szacunkiem. Nie rozumiem ze nie ma pozwów grupowych!!!! Pan Sadowski daje nam przykład jak Polacy powinni walczyć z ta zaraza!!!

    Vick18.01.2019, 18:47
    Skoro można obrazić uczucia religijne to godność tym bardziej

  230. Czy rosyjski węgiel jest krwawym węglem na podobieństwo diamentów. I Trump o tym nie wie. O kupowaniu od paserów. Tak sobie myślę,że sprawa jest przemilczana.

  231. Tren kontrastowy i podKorowy.

    Siędzę, siedzę, siedzę – siedzę…
    nie muszę leżeć, nie muszę działać;
    Nie zgadzam się i nie pozwalam,
    by świat do domu mi się wp.e.alał!
    Stoję boję stoję
    Boję stoję stoję
    Ja protestuję,
    Ja się wyrażam.
    czuję się świetnie
    czuję się świetnie…

  232. Co do mowy nienawiści to w 21. wieku może być ona tak pasywnie agresywna, że nie da się jej triumfalnie oskarżycielsko cytować. Ktoś niby nic takiego nie powiedział, a… Milczenie nienawiści jest tuż. Autor przeżywa bardzo negatywnie nieobecność na sali, a więc gdy nie padło słowo, nie było mowy.

    Tylko wielka kultura może nas ratować, żadne tam publiczne dociekania co jest, co nie jest mową nienawiści, te próby przedyskutowania gdzie leży granica. Mądre serce wie gdzie…

  233. Bar Norte
    150 milionow indyjskich robotnikow strajkuje w protescie przeciw neoliberalnej polityce zatrudnienia premiera Modi.
    Neoliberalne media glownego scieku w naszej kolonii milcza.
    https://www.commondreams.org/views/2019/01/08/heres-what-real-strike-looks-150-million-say-no-despotism-india

  234. satrustequi
    19 stycznia o godz. 15:19

    Standardy zachowania, mowy, kultury, zawsze pochodziły od elit.
    Plebs je nasladował, przyswajał.
    Skoro nie mamy elit, nie mamy wzorców…..

    Pani Radziwiłł pisała pracę magisterską, czy doktorską, na temat „Kulturotwórczej roli dworów ziemiańskich”.

    Weźmy teraz zachowanie i słownictwo „pana na Chobelinie”…..
    Godne nasladowania?
    Albo zachowanie naszych rodaków typu Braniccy, czy Czartoryscy w sprawie ich majątków i kolekcji.
    „Ciemny lud” patrzy, nasladuje, twórczo rozwija te wzorce.

  235. wiesiek59

    Jedyny prawdziwy sojusznik jakiego mamy w Afryce, jest paserem najnowszych technologii wojskowych przytulonych od jankesow.
    Dzieki temu , zwyciestwo socjalizmu jest pewne.
    https://www.economist.com/middle-east-and-africa/2018/10/11/israels-ties-with-china-are-raising-security-concerns

  236. Redaktor naczelny Polityki – to jest prerogatywa przywódców, że szczegóły i małości zostawiają do publicznego przedyskutowania swoim walczakom – pięknie i mądrze ujął sprawę, o którą idzie.

  237. @Wiesiek 59
    To prawda co piszesz o wzorcach zachowania pochodzacych od elit. Ale to dotyczylo niewyedukowanego , analfabetycznego plebsu. Dzis tzw. plebs to spoleczenstwo obywatelskie, dobrze wyedukowane, czerpiace dzieki mediom ze wzorcow kultury swiata. Nawet gdyby „pan na Chobelinie” czy potomkowie arystokracji zachowywali sie w sposob wzorcowy, to i tak nikt ich juz nasladowac nie bedzie. Zniknela klasa „kulturotworcza”, zastapily ja media.

  238. kooperatywaMondragon

    „150 milionow indyjskich robotnikow strajkuje w protescie przeciw neoliberalnej polityce zatrudnienia premiera Modi.
    Neoliberalne media glownego scieku w naszej kolonii milcza.”

    Bez przesady, agencje światowe informują obszernie o olbrzymich strajkach i zamieszkach z nimi związanych w Indiach, Bangladeszu, Chinach, Sudanie, Tunezji, Zimbabawe, Francji … . Piszą o lokautach, uwięzionych, rannych, ofiarach śmiertelnych…. . Ograniczyłem się tylko do ostatnich kilku dni.
    Oczywiście w publicystyce mediów neoliberalnych te dramatyczne przejawy zeitgeist są pomijane. Ale chyba nie ma sensu załamywać rąk nad tym, że ich odbiorcom ów zeitgest się cenzuruje, bo przecież owe cenzorskie ingerencje na niego wplywu nie mają.

    W związku z tematem, który pan podjął przesyłam link na ciekawy tekst „Żółte kamizelki: to już nie ruch społeczny, to rewolucja” autorstwa Frederica Lordona

    Fragment:

    „Dlaczego pracownicy fabryki opon Continental wdzierają się na posterunek policji w Compiegne, załoga Goodyear zajmuje biura dyrekcji, a pracownicy Air France rzucają się na kierownika działu kadr i zdzierają z niego koszulę? Czym trzeba było się narazić zwykłym ludziom, żeby posunęli się do tak drastycznych kroków?

    Upadek dominującego porządku można poznać po zbaraniałych twarzach tych, którzy mu służą. W pierwszą sobotę grudnia ten spektakl można było oglądać nie tylko na ulicach, ale także – i od tamtej pory nieprzerwanie – na osłupiałych twarzach prezenterów telewizji informacyjnej BFM, CNews czy France 2, a właściwie wszystkich stacji telewizyjnych, rażonych kompletną niemożnością zrozumienia tego, co się dzieje. Co zaś zbaranienie ma wspólnego z byciem głupim jak baran, mówi ich wspólny rdzeń. Tutaj te dwa stany zlały się w jedno, a spektakl tego bezrozumu toczy się, jak na „całodobowy serwis informacyjny” przystało – na okrągło.”

    http://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/koniec-swiata-lordon/

  239. jakub01
    19 stycznia o godz. 16:09

    A w mediach króluje skandal, sex, krew- bo to najlepiej się sprzedaje.
    A od sprzedaży uzależnione są ZYSKI.

    Poza coraz mniej liczną grupą dziennikarzy, piszacych z sensem na poważne tematy, mamy znacznie liczniejszą grupę pracowników mediów, licytujących się na coraz bardziej drastyczniejsze nagłówki, mające przyciągać uwagę, czy wręcz fabrykujących doniesienia.

    I w ten sposób, budujemy sobie samobójczo „cywilizację podłości”.

  240. W res—TAURACJI

    Raz napędzali
    Dwa napędzali
    Trzy napędzali
    Sztuka!

    Raz flaczki
    Dwa flaczki
    Trzy flaczki
    Sztuka!

    To NIE, sztuka zabić kruka
    ani sowę palnąć w głowę…
    do trzech razy …
    ( milczę, milczę, milczę )

  241. Bar Norte
    19 stycznia o godz. 16:21

    Bardzo ostry tekst.
    Mnie spodobał się ten fragment:

    Tak czy inaczej, to straszny moment prawdy dla liberalnych publicystów. Nie mogli się nachwalić spontanicznego wybuchu wolności w Tunisie czy na Placu Tahrir w Kairze. A przecież to, co tam było „cudownym przejawem wolności”, tu jawi się jako śmierdzący potem populizm i wieszczy nadejście „mrocznych czasów”. Do tej pory wszystko trzymało się kupy. Trzeba wszak było głosować na Macrona, cała Francja musiała na niego głosować, a teraz Macron może okazać się Mubarakiem! Nagle publicyści łapią się za głowę: ależ wpakowaliśmy się w kabałę! A oczywiście, im bardziej się szamoczemy, żeby z niej wyjść, tym głębiej grzęźniemy. Władza wypłaca już specjalną premię służbom porządkowym, które dopuszczają się coraz ohydniejszych czynów, bo władza się boi, że ją opuszczą, bo nie ma już poparcia, bo trzyma się tylko dzięki aparatowi siły, na łaskę którego całkowicie się oddaje. Wolność wolnością, ale głosować będziecie na Mubaraka.

    Jak relatywizowane są medialne przekazy, ileż w nich KALIZMU…..
    Naruszanie struktur Państwa jest dobre- u przeciwników, w innych krajach.
    Takie same naruszenia porządku publicznego u nas, czy w krajach zaprzyjaźnionych, są niedopuszczalne.

    Cóż, idzie Baumanowskie Interregnum, i zasłanianie oczu i uszu, w niczym elitom nie pomoże.
    W ramach demokracji nie stracą głów, ale stanowiska i immunitety.
    A potem nadejdzie czas rozliczeń za strzelanie do tłumów.

  242. @@Wiesiek59, jakub01
    Na temat współczesnego „dziennikarstwa” pisze po sąsiedzku Agata Passent. Niestety, to bardzo smutna diagnoza.
    Gdzie etyka tego zawodu, gdzie zasady, które powinny obowiązywać, gdy chodzi o przygotowanie merytoryczne, poparte rzetelną praktyką, a nie polegające na tworzeniu newsów wg schematu: zabili go albo on ich i wszyscy uciekli? Gdzie pokonywanie kolejnych szczebli nawet nie tyle kariery, co potwierdzania zawodowstwa na podstawie rzetelnych info, reportaży itp., a nie uprawiania manipulacji?
    Przykładem degeneracji zawodu jest obrona Kurskiego jako szefa TVP przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich opanowane całkowicie przez „dziennikarzy” tzw. prawicy.

  243. @
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/koniec-swiata-lordon/
    Pozwalam sobie za Bar Norte zarekomendowac artykul, ktorego absolutnie nie mozna pominac!!!!!

  244. jakub01
    19 stycznia o godz. 16:09

    Próbowałem rozwinąć ten wątek- kim są współczesne elity.
    Skoro dla ponad 70% ludzi są to osoby z kasą, sławni, znani z mediów, to nie ma dla nas ratunku.
    Taki wzorzec pazernego głupca, będzie nasladowany.
    Bezwzględny, cyniczny, chytry, człowiek sukcesu….

  245. @Wiesiek 59
    Swieta prawda. Totez mamy „kulture medialna”, w tym olbrzymi wplyw glownego medium czyli internetu. Kuture powierzchownosci, braku glebszej refleksji nad czymkolwiek, hejtu i zwyklego klamstwa.

  246. adam100
    Znam z podwórka inną wersję:
    „To nie sztuka zabić kruka,
    Ale sztuka całkiem świeża,
    Gołą dupą siąść na jeża”.
    Co do czyszczenia lufy, do głowy mi nie przyszło, że możesz mieć skojarzenie, którego się teraz dopiero domyślam.
    Jej bohu, po prostu wyobraziłam sobie lufę, normalną lufę sporego karabinu albo jakiejś tetetki i zażartowałam na zasadzie, jak nie masz pod ręką wyciora albo logarytmu, to masz palec.

  247. @ Pan BWTB

    To co Pan przedstawił jest cenną egzemplifikacją obecnej zasady zachowania się społecznego! Absolutnie! Obywatel został ostatecznie przedstawiony jako agresor tylko dlatego że odezwał się w obronie swoich praw. To jest klasyka obecnego trendu społecznego. Zupełnie inaczej niż w życiu politycznym obowiązuje: nie zwracać uwagi, nie krytykować cudzego zachowania, nie interweniować, oddalić się jeśli coś się nie podoba. Nie jest to najgorsze, ani najlepsze. A kulminacją, egzemplifikacją była postawa zgromadzonych na t e j scenie!

  248. Dlatego potrzebujemy również tych chłopców z innej bajki. I oni też nie są najlepsi ani najgorsi, ale gdyby to oni stali na tej scenie świętując np. Powstanie, na agresora rzuciło by się kilku w oka mgnieniu. Po prostu inne instynkty. Każdy ma swoje zalety i wady. Talenty.

  249. Świat na pewno nie oglądałby Polski w której morderca bierze mikrofon od organizatorów i przemawia. Żenujące, przyznajmy.

  250. @Mag @Wiesiek
    Przyzwoite media musza konkurowac z tabloidyzacja medialna. I przegrywaja. Sprzyja temu celowe oglupianie przez media sluzace elitom neoliberalnego porzadku a takze system edukacji, ktory rowniez temu sluzy i zwyczajnie” odmozdza” mlodych ludzi.Mag koniecznie przeczytaj polecany przez Bar Norte artykul. Ja zerkne do Agaty Passent.
    Czy Zolte Kamizelki rozpoczely Europejska Wiosne? I boje sie i mam nadzieje. W Hiszpanii robi sie cieplo. To bedzie pierwszy kraj, ktory podazy za Francja.

  251. @
    ” Łatwo się przemknąć w kostiumie dziennikarza, bo tu kostium jest zbyteczny. Wystarczy wyglądać jak człowiek bez właściwości.” -pisze Agata Passent na swoim blogu na temat kondycji wspolczesnego dziennikarstwa.
    Tak, dziennikarzem, moze dzis byc kazdy.Pojal to nawet „chory psychicznie” morderca preparujac sobie plakietke z napisem „media” co swiadczy nb. o zaplanowanym z premedytacja i duza wnikliwoscia zabojstwie, bynajmniej nie o jakims impulsywnym swirze.

  252. @
    Systemu naprawic sie nie da. System lezy i kwiczy i trzeba go dobic jak najrychlej, bo inaczej nic nowego sie nie wyloni. Nie da sie stworzyc nowego porzadku przy pomocy starych zatechlych instytucji i metod. To juz ” ne egzystuje” jak powiada moj kumpel Slowak.

  253. @ mag
    19 stycznia o godz. 17:20
    adam100
    Znam z podwórka inną wersję:
    „To nie sztuka zabić kruka,
    Ale sztuka całkiem świeża,
    Gołą dupą siąść na jeża”.

    Bawiliśmy się na tym samym podwórku, ale Ciebie nie pamiętam.
    Stwierdzam absolutnie neutralny fakt.
    Ani na dobre ani na złe.

    Jak zauważyłaś słusznie, nie jestem prymusem. Zawsze byli lepsi. Takie jest życie, ale czasami chodzi tylko o rytm.

    Co do żartów, to jestem OTWARTY ( bez skojarzeń, proszę)

  254. @ Wiesiek 59
    Owszem, bezwzglednoscia i cynizmem mozna probowac zrobic kariere, ale potrzebne sa do tego pewne okolicznosci, generalnie system, ktory temu sprzyja. Praktycznie kazdy do tej pory sprzyjal co wcale nie oznacza, ze tak musi byc nadal. Niektorzy wrecz twierdza, ze taka jest „natura ludzka”, ze sa ludzie „przedsiebiorczy” a cala reszta to frajerstwo. Ano zobaczymy. Bo stoimy nie wobec zmiany systemu ale modelu cywilizacji. Moim zdaniem wchodzimy na jej wyzszy stopien, w ktorym wartosci prawdziwie ludzkie zaczna sie wreszcie liczyc, a caly ten wrzask i zamet to tylko krok do tylu aby wziac rozbieg i przeskoczyc do nowej rzeczywistosci. Moze to potrwac pare dekad.

  255. Bar Norte
    19 stycznia o godz. 16:21

    Krytycy systemu za Wielka Woda, ale tez na YouTube,zastanawiaja sie czy
    Zolta Rewolucja we Francji nie sluzy tylko zastapieniu nieudolnego kasjera
    z kultowego banku ponadnarodowego kims bardziej zrecznym.
    Lewe ramie Jednego Procenta ( Jurek S. ) moze sterowac obecna ruchawka.

  256. @Wiesiek ,
    mysle, ze caly porzadek stulecia 1945 -2045, to sprzatanie po wojnie, ktora przeobrazila swiat. Dopiero po tej dacie mozna bedzie na prawde budowac swiat porozumien nie opartych na strachu przed bomba A czy lekiem przed zaglada planety.

  257. @

    Prorok Houellebecq powraca. W „Serotoninie” znów przewidział przyszłość

    http://wyborcza.pl/7,75517,24376599,houellebecq-w-serotoninie-znow-przewidzial-przyszlosc.html

  258. jakub01, wiesiek59

    Miło mi, że się wam tekst Lordona spodobał – na mnie też zrobił wrażenie.

    Zacząłem czytać ksiązkę Jana Zielonki „Kontrrewolucja. Liberalna Europa w odwrocie” wydaną w ubiegłym roku równolegle w Wielkiej Brytanii (Oxford University Press, „Counter-Revolution. Liberal Europe in Reatreat”) i w kraju przez PWN.

    Jak pisze Zielonka we wstępie ksiązka ma formę listu do jego mentora Ralfa Dehrendorfa, który w 1991 wydał słynną pracę „Rozważania nad rewolucją w Europie”. Inaczej mówiąc – Zielonka swą ksiązką zamyka epokę ostatnich 30 lat, której początek opisał Dehrendorf.
    No i muszę po lekturze wstępu oraz pierwszego rozdziału prznać, że to jest smutne, pozbawiające jakichkolwiek złudzeń zamkniecie. Tym bardziej iż od czasu gdy Zielonka ją pisał bieg zdarzeń przyśpieszył. Na przykład wzbudziła się rewolta francuska.
    Zielonka nie mógł tego przewidzieć ale czuł, że coś jest na rzeczy. O Macronie pisał bowiem w częsci dotyczącej „samozwańczych liberałów” czyli wcielających się w odmienne niż dotychczas kostiumy ideologiczne. Tak o tym wspomina:

    „Fakt, że liberalne partie głównego nurtu we Francji nie zdołały wylonić kandydata mogacego rzucić wyzwanie Marine Le Pen, również jest bardzo wymowny. Chciałbym mieć nadzieję, że Emmanuel Macron dokona czegoś ważnego, ale na razie pozostaje on dość tajemniczym graczem politycznym. Macron jest byłym bankierem, który zdobył wysoką pozycję, przechodząc przez Partię Socjalistyczną, którą następnie zdradził i założył własne ugrupowanie „En Marche!” okreslane jako ani prawicowe, ani lewicowe.”

    Jak widać nowy kostium ideologiczny („ani lewicowy, ani prawicowy”) Macronowi nie na długo pomógł i utracił aurę tajemniczości.

  259. Z powodu frontów atmosferycznych, które o tej porze roku -wyjątkowo intensywnie przemieszczają się przez Wyspy, czyniąc mnie ospałym i zniechęconym, nie zapoznałem się z większością zamieszczonych tu wpisów, dlatego nie wiem, czy blogowi pisowcy: Mauro Rossi, imć Lazorowicz, Levar -jeśli kogoś pominąłem, to niech pominięci się upomną o zamieszczenie na tej liście – wypowiedzieli się już na temat spóźnienia się Prezesa i jego Mazurka oraz „Psa”, na uczczenie przez Sejm pamięci Pawła Adamowicza. Jeśli przeoczyłem, to nie ubolewam tego powodu, ponieważ- jak sądzę- niewiele straciłem, domyślam się bowiem, że wymienieni oraz niewymienieni blogowicze pisowskiej konduity nie tylko nie odnieśli się krytycznie do haniebnego zachowania się kaczej elity, ale i samej zbrodni nie potępili. Dwa blogi temu Mauro Rossi dał do zrozumienia, że o wiele większy ciężar gatunkowy miało zabójstwo dokonane na pracowniku biura poselskiego PiS, Marka Rosiaka oraz podpalenie drzwi biura Beaty Kempy niż mord na Adamowiczu. Nie pomylę się, chyba, jeśli stwierdzę, że kolejne wpisy rzeczonego i jemu podobnych utrzymane były w podobnym tonie.

    Zachowanie się Kaczyńskiego w tak tragicznych okolicznościach, w styuacji, kiedy śmierć prezydenta Gdańska rozpętała ogólnonarodową dyskusję na temat mowy nienawiści dzielącej Polaków na dwa wrogie plemiona, kiedy potrzebna jest refleksja, otrzeźwienie -Jarosław Kaczyński na oczach całej Polski demonstruje zapiekłość w nienawiści, wysyła „suwerenowi” sygnał, że nic się nie stało, że śmierć niepisowca, nawet wybitnego, zasłużonego dla społeczeństwa, jest jakimś nieistotnym wydarzeniem, ot jakiś „nikt”, jakiś reprezentant „najgorszego sortu” dostał nożem i dobrze mu tak.

    Jarosław Kaczyński funkcjonuje wśród pisoidów jako przedstawiciel, jako emanacja „starej żoliborskiej inteligencji”, bo całuje panie w rękę, i to – dla ludu pisowskiego jest atrybutem inteligenckości najwyższego sortu. Czy tego osobnika, o tak -rzekomo-szerokich horyzontach, mieniącego się zbawcą Polski, nie stać na ludzki gest, wymagający jedynie przyjścia do sali sejmowej kilka minut wcześniej, i podniesienia -na minutę – czterech liter z poselskiej ławy? Gdyby Kaczyński miał klasę, to nie tylko by się nie spóźnił, a gdyby się nie spóźnił, to nie tylko by się podniósł na tę minutę, ale wyszedłby na trybunę sejmową i powiedział kilka słów, ciepłych słów o zamordowanym, a przede wszystkim potępił tę zbrodnię, gdyby miał klasę udałby się nawet na pogrzeb, zdobyłby się na złożenie kondolenecji rodzinie, ale tego gnojka, „wybitnego przedstawiciela inteligencji żoliborskiej”, katolika na to nie stać, bo Kaczyński to mściwy, zawistny, zapiekły gnojek, taki jak jego suweren, mały duchem.

    Natknąłem się na jakiś wpis imć @neospasmina, w którym wychwala Prezesa za to, że mógł dać swojego komisarza w zastępstwie zmarłego prezydenta, a nie dał, że mógł wystawić swojego kandydata w przyszłych wyborach na prezydenta Gdańska, a nie wystawił -imć @neospasmin uznał to za przejaw Prezesowej empatii i szacunku wobec Pawła Adamowicza, za honorowy gest. Dla mnie wpis „imcia” jest przykładem jego aberracji umysłowej wynikającej -być może z tego, że pomimo długoletniego pobytu w normalnym kraju imć nadal nie może się zaaklimatyzować w cywilizacji zachodniej. Mauro z kolei tradycyjnie: ” a Platforma, co robiła?” (przypuszczam, że na ten wpis Gospodarza reaguje podobnie).

    Swoim zachowaniem gnojek z Żoliborza pokazuje dwie rzeczy, pierwsza to brak uczuć wyższych, druga: robi ukłon w kierunku zapiekłej, czyli radykalnie usposobionej części elektoratu, żeby go nie stracić – co Mauro uważa zapewne za kolejne arcygenialne posunięcie Prezesa – i pozyskać narodowców.

  260. @ Bar Norte
    „Jak widać nowy kostium ideologiczny („ani lewicowy, ani prawicowy”) Macronowi nie na długo pomógł i utracił aurę tajemniczości.”
    Nikt na idiote wychodzic nie lubi. A Francuzi jednak Macronowi uwierzyli, liczac,ze to jednak nie bedzie kolejny „kawiorowy socjalista”. No to sie i wsciekli szczegolnie.

  261. @jakub01
    Przeczytałam ten tekst o żółtych kamizelkach jako pewnej forpoczcie (?!) zmian, być może drastycznych i zasadniczych.
    Żyjemy w „Mondo cane” (z przeproszeniem psów). Był kiedyś taki film i chyba niewiele się zmieniło od czasów tamtego paradokumentu. Gorzej, utrwaliło się i zmierza ku gorszemu.

  262. jakub01 19 stycznia o godz. 17:48 pisze:- Tak, dziennikarzem, moze dzis byc kazdy.Pojal to nawet „chory psychicznie” morderca preparujac sobie plakietke z napisem „media” co swiadczy nb. o zaplanowanym z premedytacja i duza wnikliwoscia zabojstwie, bynajmniej nie o jakims impulsywnym swirze.

    Jakub01,
    jakoś mi to co raczyłaś skomentować pasuje do określenia jakim lubi się posługiwać były kolega Mag, a mianowicie – „Wszystko gra i koliduje”. Dlaczego? Otóż weź „na ten sam przykład” słynnego na cały świat Kaczyńskiego, nie, nie, nie Jarosława ani nawet Prezydenta Tysiąclecia Teda Kaczyńskiego.
    Że Theodore Kaczynski to świr, pewnie się zgodzimy bez dwóch zdań a był wyjątkowo dobrze „zorganizowany”. Gdyby go rodzony brat nie „wsypał”, to nie wiadomo, czy w ogóle by go złapano. Jednym słowem świr zabójca wcale nie musi być spontaniczny. Stąd ta moja „kolidacja”. Jednym słowem „mogę się z Tobą zgodzić ale nie za bardzo”. 😉

  263. @Jobrave
    ” robi ukłon w kierunku zapiekłej, czyli radykalnie usposobionej części elektoratu, żeby go nie stracić ”
    Dokladnie tak. To pokaz „niezlomnosci”!

  264. kooperatywaMandragon

    „Lewe ramie Jednego Procenta (…) moze sterowac obecna ruchawka.”

    Pan ma słabość do teorii spiskowych.
    Proszę zwrócić uwagę, że w komentarzu użyłem określenia Zeitgeist, ktore oznacza ducha czasu lub ducha epoki. To jest świetne określenie, bo ono pozwala porozumieć się zarówno komentatorom o prawicowym jak lewicowym światopoglądzie. Zresztą nie tylko ja się nim na blogu posługuję.
    Ten Zeitgeist bez wzgledu na polityczny czy filozoficzny kontekst ma zawsze charakter obiektywny. W sensie lewicowym wynika to z determinizmu. Tak więc on się sam z siebie dzieje, rządzi się swoimi prawami i nie można nim sterować. Oczywiście Zeitgeist może równiez wyrażać się w spiskach. Z tym, że one wynikają z jego wewnętrznej dynamiki a nie są siłą sprawczą.
    Wobec Zeitgeist nasza w sensie indywidualnym czy grupowym czyli wyrażanym politycznie wola nie ma znaczenia.

  265. @jobrave
    Absolutnie zgadzam się z Twoim opisem pisiej rzeczywistości, której emanacją jest straszny dziadunio czyli prezes, za wyjątkiem takiego oto passusu:
    „Jarosław Kaczyński funkcjonuje wśród pisoidów jako przedstawiciel, jako emanacja „starej żoliborskiej inteligencji”, bo całuje panie w rękę, i to – dla ludu pisowskiego jest atrybutem inteligenckości najwyższego sortu”
    Otóż chcę Cie poinformować, że ten pan pan nie ma nic wspólnego ze starą inteligencją żoliborską. Tradycje Żoliborza, jak najbardziej także inteligenckiego, zbudowali głównie zwolennicy PPS, czyli po dzisiejszemu lewactwo.
    Mamusia bliźniaków pochodziła ze Starachowic i bynajmniej nie walczyła w powstaniu warszawskim jak nakłamali bracia Kaczyńscy. Walczył za to tatuś, a na Żoliborzu rodzina Kaczyńskich wylądowała chyba przez przypadek, a może dlatego, że była to najmniej zniszczona dzielnica Warszawy i można było załapać się nie tylko na mieszkanko np. w ocalałej kolonii WSM, ale i na jakąś willę lub jej część odebraną prawowitym właścicielom.
    Kaczorowi WYDAJE się, że atrybutem starej inteligencji jest staroświeckie całowanie pań w rączkę, a ciemny lud to kupuje, bo mu to imponuje.

  266. Panie Redaktorze,
    Tragedii, jaką jest zabójstwo Prezydenta Pawła Adamowicza jest tragedią dla jego dziewczyn, żony i córek. Dla kraju jest to zamach na III RP. Zamachowcy sterowani z Nowogrodzkiej chcieli zastraszyć polityków opozycji, od Owsiaka po Schetynę i Tuska i prezydentów miast. BBC pierwszą wiadomość dnia nadaje z Gdańska, z uroczystości pogrzebowych. Front wojny szowinistycznego nacjonalizmu z otwartym liberalizmem przebiega przez bazylikę NMP. Zaczęło się od niewinnej gonitwy kiboli za Tuskiem – „Tusku matole …”. Czy Nowogrodzka potępiła agresję polityczną wtedy lub teraz? Nie przypominam sobie. Dlaczego nie potępia? Bo brutalna agresja fizyczna i zastraszenie, PiSowski terrorzym służy celom Nowogrodzkiej. Zawsze kilka punktów wsparcia od kiboli więcej, zawsze kilka punktów poparcia od zastraszonych ludzi mniej. Taki mamy klimat polityczny, gdzie obiektem ataku jest III RP i jej owoce.

    Bo owoce III RP są niekiedy cierpkie, dla niektórych, ale ogólnie, nie tylko statystycznie, bardzo pożywne i bogate w witaminy. Byłem w tych dniach w kraju, wrzuciłem do puszki parę groszy i dostałem serduszko. Nawet chciałem wylicytować przejażdżkę raidowym autem na Autodromie na Bemowie, ale nie starczyło czasu. Uderzyła mnie sprawność papierkowej administracji dla ludności. Wymeldowanie trwa 10 minut łącznie z oczekiwanie i wyjęciem papierów z teczki. Podobnie w US, w Banku, u notariusza, zaś w USC większość aktów jest zdigitalizowana i dostępna od ręki za rozsądną opłatą. Tego nie było za komuny, ani jeszcze pięć lat temu. Czyli są istotne plusy (dodatnie).

    Prezes fundacji Liberté diagnozuje, czego III RP najbardziej zabrakło.
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24376516,lenkowski-jestem-liberalem-wierze-w-wolnosc-ale-male-slabe.html
    „Liberalizm mówi o ograniczonym, sprawnym i sprawczym państwie”, takiego państwa zabrakło. PiS nie ma ochoty ani pojęcia o tej bolączce i marzeniu Polek i Polaków, aby mieć państwo nie tylko od rozdawania X+. Polecę podtytułami tego artykułu:

    * Populizm był z nami zawsze</b< czyli Stan Tymiński z Mississaugi i Peru w konkurencji rozpasanego populizmu przewyższył był dziesiejszy PiS i ich prezesa oczywiście.

    ** Kościół wypowiedział sojusz

    *** Zabrakło demokratycznej propagandy

    **** Dobre ramy, złe szczegóły

    ***** Liberalizm na sztandary!

    Odpowiada mi ten sposób argumentacji i kierunek ku odrestaurowaniu III RP.
    Uważam, na podstawie jeszcze innych rozlicznych przesłanek, że BEZNADZIEJA jest diagnozą przedwczesną, bezproduktywną, absolutnie nieprawdziwą. Polskę stać na wiele więcej lat doskonałych lat, kiedy wzbudzała podziw liberalnego świata. Bo liberalny świat wygra. Nie ma dlań alternatywy.

  267. @Legat
    Moze nie wyrazilam sie jasno. Chodzilo mi o to,ze osoby chore psychicznie wcale nie musza dzialac bezrozumnie, co zreszta napisalam w jednym ze wczesniejszych postow. Dodalam, ze czesto dzialaja z niezwykla przenikliwoscia. Dotyczy to np. psychopatow, ktorzy nie sa chorzy psychicznie ale cehuje ich m. in. makiawelizm jako element tzw. mrocznej trojcy (makiawelizm, sadyzm, narcyzm).
    „Jednym słowem świr zabójca wcale nie musi być spontaniczny. ”
    Jasne, tylko ze wiekszosc ludzi tak wlasnie mysli. Nawiasem mowiac, mnie nie przekonuje stwierdzenie, ze ktos we wiezieniu byl leczony psychiatrycznie wiec pewno jest psychicznie chory. Tam akurat co drugi sie o to stara z dobrym skutkiem. O tym tez pisalam. Wydaje mi sie, ze myslimy w podobny sposob, tylko niezrecznie sie wyrazilam.

  268. Bar Norte
    19 stycznia o godz. 18:48

    Prorocze był stwierdzenie- mniej więcej tak to brzmiało:
    „nowe się jeszcze nie narodziło, stare nie chce umrzeć.”

    Ps.
    Oglądam na marginesie- 7 lat w Tybecie…….
    Nasze zachodnie społeczeństwa są tak niedostosowane do zmian, jak tamci….
    Też przeminą, nie będąc w stanie się dostosować do zmian?

  269. @Legat
    Poprawka – „mroczna triada”, a nie „trojca” oczywiscie. Psychiatria nie jest nauka scisla i moznaby tu podyskutowac uzywajac argumentow podnoszonych juz w antypsychiatrii, ktore wcale sie nie zdezaktualizowaly.
    Co do bombera, to pelna zgoda.

  270. Pan Teo

    Pisze pan ze sprzedal mieszkanie we Warszawie.
    Cos pana jeszcze materialnie laczy z Polska?

    ml

    PS. Imponuje mi ze nazwal pan pana Owsiaka politykiem. Ktos wreszcie to powiedzial.

    m

  271. @Mag
    Co do cmok-nonsensu, to pamietam jak kpiono z J.K. kiedy to jako premier na spotkaniu z A.Merkel ciagnal jej dlon do gory aby ja pocalowac zamiast sie nad nia pochylic. Nawet tego „kulturalnego” gestu nie potrafil prawidlowo wykonac. „Polityka” kpila wowczas piszac, iz dobrze, ze Kaczynski jest wzrostu dzokeja, bo inaczej wyrwal by Merkel ramie ze stawu.

  272. @Teo
    „Bo liberalny świat wygra. Nie ma dlań alternatywy.”
    We Francji byc moze wlasnie sie ta alternatywa wylania. Nikt juz nie wierzy, ze nie ma alternatywy dla liberalnego porzadku. To raczej nam wmowiono dzieki teoriom ekonomistow, ktorzy mieli w tym wlasny interes.

  273. @Jakub

    A konkretnie to co się Pani wydaje w tej sprawie? Tylko proszę bez prostych, a la Trump sloganów, jak „nam wmowiono dzieki teoriom ekonomistow, ktorzy mieli w tym wlasny interes”.

  274. jakub01
    19 stycznia o godz. 19:54

    Podoba mi się to.
    Nie ma TINA- This is no alternative….

    Żyjemy na tyle długo, i na tyle dużo czytamy, oglądamy, by stwierdzić śmierć kilku systemów ekonomicznych, politycznych, ideologicznych.
    A miały być „jedynie słuszne” i ponadczasowe…..

    Ewolucja jest ponadczasowa.
    Reszta jest jedynie spekulacją…..

  275. @ Teo,
    mnie sie wydaje to, co zacytowal @Wiesiek59
    „nowe się jeszcze nie narodziło, stare nie chce umrzeć.”

  276. legat
    19 stycznia o godz. 14:40

    „Stanisławie Słowianinie,
    bądź precyzyjny, nie koniecznie rosyjski węgiel, bo na razie to rejon donbaskich separatystów Rosją jeszcze nie jest. […]”
    ______________________________________________
    I właśnie pisowcy po długotrwałym myśleniu nad tym, jak uniknąć zarzutów, że sprowadzają węgiel z Rosji, co wcześniej wytykali poprzedniemu rządowi, wymyślili, że ten węgiel wcale nie jest rosyjski, lecz ukraiński, ponieważ pochodzi z Donbasu, a Donbas -jak wiadomo- leży na Ukrainie. I nie zmieni tego fakt, że w momencie, kiedy zakupi go spółka rosyjska, ów węgiel kupowany jest od Rosji, bo on nadal nie przestaje być węglem ukraińskim. Załóżmy jednak, że Rosja napada na Ukrainę i przyłącza Donbas, co skutkuje tym, że owo zagłębie staje się własnością Rosji – nie szkodzi, bo węgiel i tak nie przestaje być ukraiński, ponieważ Rosja weszła w posiadanie Donbasu nielegalnie. Wyobraźmy sobie inną sytuację – oto wskutek plebiscytu Zagłębie Donieckie dostaje się w ręce Rosji i cały świat, łącznie z Ukrainą, wynik owego plebiscytu uznaje, więc teraz już nikt nie ma wątpliwości, że skoro to Rosja, to i węgiel i wszystko, co się tam znajduje jest rosyjskie. Hola, hola, jaki rosyjski -Polska nie uznaje wyników plebiscytu i oświadcza wszem i wobec, że -dla niej – węgiel nadal jest ukraiński! Ktoś nazbyt drobiazgowy spróbuje przypomnieć pisowcom, że zanim Donbas przypadł Ukrainie był własnością Rosji, ale wówczas pisowcy chytrze zapytają czyje to były tereny zanim dostały się we władanie Rosji.
    Kupujemy od USA skroplony ruski gaz, ale w tym wypadku, choć pochodzi on z ruskich złóż, to dla pisowców on nie jest już ruski, bo swoją ruskość stracił w chwili gdy został sprzedany Amerykanom. 🙂 I takie to jest to pisowskie rozumowanie – głupie i pokrętne.

  277. Królewskie uroczystości pogrzebowe w Gdańsku. Wszystko co powiedziano trafnie odzwierciedla nasze nastroje.
    Mam nadzieję, że niejedna zbłąkana duszyczka powróci na właściwą drogę.
    Jerzy Owsiak wraca.
    Budujmy drogi realne i te piękne ku porozumieniu i radości.
    PS. Ta ofiara życia naszego Rodaka, człowieka wielkiego serca i wielkiego czynu daje szanse na lepsze jutro.
    Gdańszczanom składam wyrazy podziwu i kłaniam się nisko. Dacie radę

  278. Epoka tych ludzi dopiero nadchodzi. Idą wielką falą. Wartości etyczne czy moralne ma wśród nich może z 20- 25 procent. Liczy się stajl, ubiór, ciuch. I nawet ten stajl alternatywny jest coraz bardziej skomercjalizowany. Rastaman może ubrać się jak bling-blingowy raper z Bronxu, jak jakiś 50 Cent.

    Rzeczywistość? Nie da się jej zmienić, jest daną egzogeniczną, zewnętrzną. To do nich kierowane są tabloidy i półtabloidy. Intelektualiści w Polsce nie mają nawet jednej gazety codziennej. Raz w tygodniu pojawi się może jakiś ambitniejszy dodatek. Nie tworzą żadnej grupy, może poza starszymi pokoleniami intelektualistów. Zaś nowych pokoleń intelektualistów po prostu nie ma. Nauką zajmują się z młodych ludzi jedynie hobbyści i ekscentrycy.

    Oto do władzy dochodzi pokolenie które ostatecznie pogrąży byt tego absurdalnego kraju, zrównując go z Bułgarią i Rumunią, dając mu system polityczny godny Italii. Oto efekt system szkolnictwa w którym od najmłodszego wieku największą wartością są różowe kucyki Pony posiadane przez zamożne dziecko z sąsiedniej ławki. Dorównać do Kowalskich, za wszelką cenę dorównać.
    https://www.salon24.pl/u/rasfufu/16577,polska-wchodzi-w-epoke-nowej-idei-ery-zycizmu-ostry-jezyk
    ========

    Gorzkie, ale prawdziwe.

  279. satrustequi
    18 stycznia o godz. 13:59
    Przykro mi panowie, ale mord Cyby w biurze poselskim PiSu pozostaje zdecydowanie na 1. miejscu mordów politycznych naszej RP… Tamten chociaż był byłym członkiem PO, zdrowym na umyśle i zabijał członków partii.

    Przede wszystkim był fanatycznym słuchaczem Radia Maryja i Rydzyka do PO należał w latach 2004-06 a taki był z niego działacz PO jak dzisiaj niejaki Gowin.
    Istniała nieformalna jeszcze wtedy koalicja PO -PiS. Inspirowała go nienawiść głoszona przez Rydzyka , wtedy Rydzyk nazwał pierwszą damę czarownicą jakoś wam dziś nie przeszkadza hipokryci odwracać kota ogonem i finansować Rydzyka.

  280. @mag,
    No właśnie – mamusia ze Starachowic (161 km od Żoliborza), a tatuś z Grajewa (260 km od Warszawy), że od dziadkach, czy pradziadkach nie wspomnę. Chyba że Grajewo i Starachowice miały swoje Żoliborze, z których światło umysłów Kaczyńskichi i Jasiewiczów promieniowało na użytki i nieużytki w okolicach Cytadeli zwabiając tam inteligentów 🙂

  281. Napisałem (19:23):
    Uważam, na podstawie jeszcze innych rozlicznych przesłanek, że BEZNADZIEJA jest diagnozą przedwczesną, bezproduktywną, absolutnie nieprawdziwą!

    A to dlatego, że jechałem ci ja do rodzinki do Poznania – moja mama była Poznanianką – zobaczyć się z jej siostrą, moją Matką Chrzestną, i natknąłem się w przedziale na szefa placówki edukacyjno-badawczej w Hanowerze w dziedzinie rolnictwa, a połączenie kolejowe miał przez Berlin. Zapytałem go o Niemcy. Odpowiedział mi, że Niemcy są społeczeństwem schyłkowym i to go zasmuca, społeczeństwem rozpieszczonym przez państwo opiekuńcze, młodzież jest roszczeniowa, rozlazła, czekająca na mannę z nieba i bez ambicji. Dla pocieszenia i ja pobiadoliłem na polski konserwatyzm, oraz że nie jestem przekonany, iż polska młodzież jest dynamiczniejsza od niemieckiej.
    – Co! – wykrzyknął ów Niemiaszek – coś takiego, to nieprawda, bzdura wręcz. Polska młodzież jest … hm, brakuje mi angielskiego słowa …
    – Proszę powiedzieć po niemiecku.
    Selbstbewusst.
    Self confident?
    That’s it! Self confident! They are self confident. Taka jest polska młodzież, nie należy się o nich obawiać, oni są pewni siebie, wiedzą czego chcą i jak mają to osiągnąć. Porównuję ich z innymi. My pracujemy z całym światem. Oni/one są lepsi/sze od Koreańczyków, od Japończyków, od wszystkich.

    Poczułem ucisk w grdyce na takie dictum, taka moja jest reakcja emocjonalna, bywa że coś na kształt patriotyzmu, czyli identyfikacji z konkretną grupą, do której przypadło mi należeć. Zacząłem po chwili badać Szwaba, czy mi nie ściemnia, wypytywać o przykłady, o konkrety, co i jak, wyciągać uzasadnienie tej opinii w całej rozciągłości, aby znaleźć w niej lukę, sprzeczność czy inną niedorzeczność. Ale jego argumentacja była solidna. Nie kluczył, nie robił uników, dał mi wykład logiczny i spójny, aczkolwiek ad hoc. Albowiem miał poglądy liberalne i był inteligentnym, wykształconym i znającym świat facetem.

  282. Islamskie państwo werbuje swoich fanatyków nie bezpośrednio ale za pomocą propagandy nienawiści. PiS przejął taka samą metodę . Najpierw umorzył tuż przed zamachem sprawę wysyłania zgonów prezydentów miast a cały czas swoja terrorystyczna propagandą próbuje werbować swoich fanatyków jak islamscy terroryści. Daje jasny przekaz nie będziecie bezpieczni i żywi jeśli będziecie sprzeciwiać się władzy.
    Cała reszta to tylko zasłona dyma , czasowo przybrana maska niewianego baranka przez zbrodniarzy z PiS.

  283. jakub01 (20:20)
    Daje Pani dowód chlapania się w emocjach i opisywania ich jak gimnazjalistka piszą/cytując „nowe się jeszcze nie narodziło, stare nie chce umrzeć.”
    Jest z tym Pani do twarzy, zapewniam.

    Niemniej powiem tak w tejże konwencji, że nowe jeszcze się nie poczęło, nie wiadomo nawet kiedy zostanie poczęte i przez kogo. Czy grozi nam wyludnienie planety?

    Więcej komplementów nie przychodzi mi do głowy.

  284. @Wiesiek 59
    Nie do konca sie zgadzam. Epoka tych ludzi dopiero nadchodzi, ale nie jestem pewna jak dlugo potrwa. Moze to zalatwi SI, moze tym fasadowym swiatkiem zatrzesie rzeczywistosc tak, ze kucyki pospadaja.Tak czy owak ten sztuczny, bezmyslny swiatek nie ma wielkich szans na przetrwanie, zwlaszcza jesli sie zderzy z zamordyzmem przybierajacym coraz bardziej wyrafinowane formy. To mi przypomina swiat Morlokow i Eloi. Morloki ich nie zmienia ale zjedza.

  285. Teo,
    Dzięki za ten artykuł Lenkowicza, polecam go wszystkim, którzy na blog zaglądają, z ktorego to artykułu właściwie każdy akapit nadaje się do cytowania.
    Dziś w Polsce słowo „liberał” funkcjonuje jako obelga, używa się go na zmianę z „lewakiem”,przy czym używający obu tych określeń nie wiedzą na ogół, co tak naprawdę się pod nimi kryje, no ale to już kwestia poziomu wiedzy, właściwego suwerenowi.
    Ja również zauważam, że liberałowie nie tylko wstydzą się mówić o sobie, że są liberałami, ale wręcz rejterują z zajmowanych wcześniej pozycji, nie tylko nie bronią idei, którym wcześniej hołdowali, ale bijąc się w piersi podążają w kierunku wyznaczonym przez populistów. Nie wiem tylko na ile jest to szczere, a na ile spowodowane strachem przed odpłynięciem na polityczny margines bądź w niebyt.
    Rządzący Polską – przed 2015 rokiem – liberałowie, rzeczywiście, jak zauważa Błażej Lenkiewicz, zlekceważyli szczegóły, a więc zlekceważyli diabła, który w nich tkwił,a z diabłem żartów nie ma. Rząd dysponował całą masą instytucji, instytutów badawczych, doradców, analityków, obserwatorów itp. zatem nie pozostawało nic,tylko wyciągać wnioski z materiałów przez nich dostarczanych. To np., że w wymiarze sprawiedliwości dzieje się źle było widać od dawna, więc tym, żeby był on sprawniejszy można się było już zająć na początku pierwszej kadencji, można było również popracować nad stworzeniem przejrzystego i w miarę przyjaznego systemu podatkowego, co akurat liberałowie mają wypisane na sztandarach, można było poradzić sobie z Kościołem odsyłając go tam, gdzie powinien przebywać, można było się zastanowić, dlaczego prowincja i Polska „B” głosuje na PiS i zacząć działać w kierunku zmiany takiego stanu rzeczy. Zaniedbano również stosownych działań natury edukacyjnej, bez których tworzenie nowoczesnego społeczeństwa nie jest możliwe, do tego jeszcze – co liberałom może jawić się jako dyshonor – zwiększenie opiekuńczej roli państwa. Wielka Brytania jest państwem nadopiekuńczym i jakoś rządzący od dwóch kadencji konserwatyści (właściwie to oni liberałami są) nie mają problemu z nadopiekuńczością. Mógł poprzedni rząd ulżyć przedsiębiorcom, nie tylko poprzez sensowne podatki, ale też przez znaczne obniżenie opłat na ZUS.
    Pomimo tych wszystkich zaniechań liberałowie rządzili Polską przez dwie kadencje, co nikomu wcześniej się nie udało. Może więc nie jest tak, że liberalizm jest zły, lecz dlatego, że liberałowie nie byli liberałami tam, gdzie powinni?

  286. Szanowny Panie Danielu!
    Ten mój wpis miał ukazać się pod poprzednim Pańskim artykułem, ale nie zdążyłem. Niestety peseloza stwarza różne ograniczenia, i powoduje opóźnienia w działaniu.
    Także stoję murem za Jurkiem Owsiakiem i WOŚP. Bo nie da się oddzielić tych dwu podmiotów pożytecznej ludzkiej działalności: Jurek Owsiak i WOŚP = WOŚP i Jurek Owsiak. Wprawdzie już został ze składu zarządu Fundacji wybrany nowy prezes, ale Jurek Owsiak może, i powinien wrócić do prezesury. To Jurek Owsiak ukształtował Orkiestrę, to jemu zawdzięcza ona w swej nazwie oryginalną frazę: „Świątecznej Pomocy”, a coroczne jej imprezy zostały nazwane finałami kolejno numerowanymi.
    Jurek Owsiak jako jedną z przyczyn jego rezygnacji podaje liczne i ciągłe bezkarne, dwudziestopięcioletnie napaści na niego i WOŚP. Ten hejt nie ustaje nawet po jego rezygnacji, a może nawet wzmaga się. Celują w tym nie tylko politycy ale również, i może przede wszystkim, „gazeciarze” – gazetowi pismacy i autorzy treści nienawistnych w innych publikatorach. Powstają „klany” tych gazeciarzy.
    Twórcy tej publicznej propagandy nienawiści powołują się na wolność słowa. Jednak wolność słowa bez odpowiedzialności za słowo, to nie droga do wolności a droga do anarchii – wroga rzeczywistej wolności. Miał chyba rację śp. Lepper, gdy postulował wprowadzenie do prawa instytucji procesu przeciw krytykantom, nie wywodzącym krytyki z udowodnionych faktów, i zarzucających krytykowanym w formie twierdzącej lub uprawdopodobniającej czyn przestępczy lub niegodny. Skarga pokrzywdzonego taką krytyką miała być rozpatrywana przez właściwy sąd po upływie tygodnia od jej złożenia, może od doręczenia pozwanemu pozwu. Niestety nie przyjęto tej rozsądnej propozycji, jako sprzecznej rzekomo z zasadą wolności słowa i praworządności.
    Głoszenie nienawiści wciąż wzmaga się. Jest głoszona nie tylko słowami wulgarnymi, ale też w formie poprawnego formalnie artykułu czy cywilizowanej wypowiedzi. Często stosowana jest demagogia o pozorach poprawności rozumowania.
    Ale nie jest beznadziejnie Panie Danielu!
    Po odzyskaniu przez Polskę w roku 1945 niepodległości, bardzo ograniczonej na rzecz ZSRR w wyniku jałtańskich ustaleń sojuszniczych, rządzącą siła polityczną w naszym Kraju była Polska Partia Robotnicza, wywodząca się z KPP i kierująca się zdegenerowaną ideologią komunistyczną w radzieckim wydaniu – bolszewizmem stalinowskim, wedle zasady: kto nie z nami ten przeciw nam. Jednym z kanonów jej polityki wewnętrznej była propaganda nienawiści do jej wrogów.
    A wrogami tymi byli (wedle mej pamięci):
    – wrogowie robotników: burżuje wszelkiej maści, właściciele fabryk, majstrowie i inni wyzyskiwacze oraz ich sługusy,
    – wrogowie chłopów: obszarnicy, kułacy, ekonomi i sługusy obszarników, sklepikarze wiejscy,
    Ponieważ w ówczesnej Rzeczypospolitej Polskiej z nieformalnym dodatkiem „demokracji ludowej”, rządzonej przez władzę ludową (wedle propagandy) tj. przez PPR, obowiązywał sojusz robotniczo chłopski wrogowie robotników byli również wrogami chłopów, a ich wrogowie byli wrogami klasy robotniczej. Wszyscy ci wrogowie byli wrogami władzy ludowej, do której również zaliczano polityków sanacyjnych oraz AK – zaplutego karła reakcji, i szpiegów „anglo – amerykańskich”. Tę propagandę serwowali narodowi prelegenci PPR i ZWM, którzy posługiwali się notatnikiem prelegenta – zbiorem propagandowych bzdur.
    W miarę upływu czasu i rozwoju oświaty propaganda stawała się coraz mniej chamska i mniej prymitywna, ale jej treść podstawowa była nadal przekazywana w bardziej cywilizowanej formie. Zasadnicza zmiana w propagandzie nastąpiła dopiero po roku 1956, który przyniósł zmiany w sprawowaniu władzy i postawach przywódców partyjnych. Zmniejszyła się liczba wrogów a zaczęto mówić o przeciwnikach politycznych.
    Ale to chamstwo propagandowe i niegodziwe postawy przywódców POPiS – u, szczególnie PiS – u, przywracające wrogość polityczną powróciło nagle, początkowo jako oskarżenie Tuska i Putina o organizację zamachu smoleńskiego, i rozpleniło się po dojściu do władzy PiS – wraz przystawkami.
    Pojawił się nowy wróg „dobrej zmiany” – to lewak! Występuje on w wielu odmianach: komunista, ubek, esbek, komunistyczny generał, milicjant, taki, który stał, gdzie stało ZOMO, komunistyczny sędzia czy prokurator, człek „drugiego sortu”. Zupełnie w tej kłamliwej propagandzie pomija się fakt, że w Polsce ani w żadnym innym kraju nie było ustroju komunistycznego, ponieważ ustrój komunistyczny, państwowy i gospodarczy w marksowskim pojęciu nie jest możliwy do realizacji.
    Niestety ta prymitywna propaganda i to prymitywne chamstwo dotarło do politycznej dyskusji relacjonowanej przez publikatory, i niestety dotarło na blogi nawet w POLITYCE. To obudziło nienawiść, niestety dość powszechną w relacjach między ludźmi.
    Tragiczna śmierć Pawła Adamowicza, państwowego funkcjonariusza samorządowego, spowodowana zbrodniczym czynem mordercy, poruszyła Polaków, a reakcje niektórych polityków PiS nie są aprobowane przez znaczną część Narodu, poruszoną tym tragicznym wydarzeniem i jego skutkami.
    Jest więc nadzieja na zmianę!

  287. @Wiesiek59, sądzę że wiesz co jest miarą naszego człowieczeństwa zwaną cywilizacją. Żadne religie, kodeksy czy zbiory pozytywnych zachowań nie są konieczne do odróżnienia dobra od zła, to są podstawowe pojęcia tak samo jak ogólnie rozumiana sprawiedliwość i niesprawiedliwość , uczciwość i występek.
    Staram się w życiu kierować tymi zasadami które ogólnie mieszczą się w nazwie sprawiedliwości społecznej, czyli przyznaniu praw i godności każdemu niezależnie od … nie wymieniam idei oczywistych. Wbrew pozorom można tak żyć w zgodzie ze sobą bez potrzeby nienawiści, pogardy, przemocy; myślę że fundamentalnym problemem jest wychowanie w rodzinie i tu dziękuję moim rodzicom za pomoc i troskę w czasie dorastania.
    Przykro mi że to co jest prymitywną obelgą naszych rodaków przyjmujesz za prawdę, przykro tym bardziej że brałeś udział w procesie wychowawczym młodzieży, sam masz dzieci. Nie wiem co im pozostawisz jeśli nie masz w sobie żadnych autorytetów, żadnych więzi i poczucia wspólnoty ze swoim narodem, który przedstawiasz jako przedmiot odrazy. A jeśli, myślisz że wyparcie się krajan jest super i bardzo trendy – mylisz się. I jeśli myślisz że konieczna jest klasowość społeczeństwa i podział na panów i chamów to również jesteś w błędzie, a metoda „prania po durnym pustym łbie” zaowocuje wiedzą – to twój zawód był pomyłką.
    Polski, zaznaczam polski poeta Tadeusz Różewicz ujął ten stan świadomości słowami: „ślady po kiju, ślady po obroży”, co ja rozumiem jako niemoc wyzwolenia się od wewnętrznego strachu, poniżenia i wstydu a stąd już blisko do przemocy.
    Ja myślę że to jest ostatni mój komentarz skierowany co ciebie.

  288. @Olborski, tym razem w języku polskim: „… kochanie nie opuszczaj mnie teraz, nie mów, że to koniec drogi, pamiętaj o kwiatach, które wysłałem, potrzebuję cię teraz skarbie żeby poniżyć cię przed moimi przyjaciółmi, nie opuszczaj mnie teraz, jak mogłeś iść kiedy wiesz jak cię potrzebuję żeby pobić na miazgę w sobotnią noc, jak możesz traktować mnie w ten sposób? uciekać…
    Jeden z najbardziej mrocznych tekstów Pink Floyd, przyszło mi do głowy że nie znasz – nie ta generacja.

  289. teo
    19 stycznia o godz. 20:57

    Okreslenia Szwab (jesli to nie w hanowerze, lecz na poludniu Niemiec), Niemiaszek, to nie wiem, okreslenia te swiadcza o beznajdziejnosci Teo.

    Zastanawiam sie czy Mag po nim pozamiata.

css.php