Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Jerzy Owsiak

28.01.2019
poniedziałek

Nobel dla WOŚP – dlaczego nie?

28 stycznia 2019, poniedziałek,

Nobel dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? W pierwszej chwili to brzmi jak absurd, nonsens, kpina, ale właściwie – dlaczego nie? Rafał Sonik, znany kierowca rajdowy, przedsiębiorca i społecznik, mówi „Rzeczpospolitej” m.in.: WOŚP zmieniła życie przez ostatnie dwadzieścia parę lat… Nobel byłby świadectwem, że warto czynić dobro, że warto pomagać innym… W czasach Solidarności władza miała czołgi, armaty, milicję, wojsko, ZOMO, ale miała też świadomość, że tych, którzy są za zmianą systemu, jest więcej. Nie doprowadziliśmy do upadku ZSRR siłą wojska, tylko siłą dobra. Dzisiaj jesteśmy trochę w takiej sytuacji… Ponad milion podpisów za Noblem dla WOŚP to ambitny, ale realny cel. „Można wejść na mojego Facebooka i tam podpisać petycję. Petycja jest apolityczna, jak i cały projekt”. Tyle Sonik.

Petycja jest apolityczna?! Na prawicy zawrzało, jak gdyby chodziło o Nobla dla Tuska. W największych tygodnikach tego nurtu pojawiły się w tych dniach kolejne pamflety na Owsiaka i Orkiestrę. Rafał A. Ziemkiewicz („Do Rzeczy”) zamieścił esej pt. „Wielka Orkiestra Szczucia na Prawicę”. Oto szczypta tego szczucia na Owsiaka. WOŚP „bardzo krótko była spontaniczną, oddolną akcją muzyków i fanów rocka zbierających pieniądze na leczenie chorych dzieci. Elity rządzące III RP szybko odkryły jej potencjał (…) i przekształciły doroczne finały WOŚP w państwowy festyn z udziałem władz i elit, kojarzący się z gierkowskimi turniejami miast”. W szkołach wytworzono niepisany przymus uczestnictwa dzieci w zbiórce, podobnie jak w „pracach społecznych”. Największym beneficjentem była państwowa telewizja, która zyskiwała atrakcyjny „kontent” na cały dzień. Owsiak otworzył swoją akcję na przekaz reklamowy. Serduszka i logo organizacji pojawiły się na proszkach do prania i wielu produktach. Zaangażowanie państwa i bogatych reklamodawców sprawia, że sponsorujemy WOŚP my wszyscy. WOŚP został wpisany w ustrojowy porządek państwa ustanowiony przy Okrągłym Stole. Przystanek Woodstock zapraszał tylko swoich. Żałoba po zamordowanym polityku w dziwny sposób stała się kampanią na rzecz Owsiaka, potępienie dla jego mordercy – potępieniem dla krytykującej Orkiestrę „złej” prawicy. Owsiak zachowywał się coraz bardziej aberracyjnie, silna jest pokusa, żeby jego zachowania tłumaczyć jego problemami, nazwijmy to, „osobowościowymi”.

Takie są mniej więcej argumenty „przeciw”. Jest ich więcej (np. podobno złe zabezpieczenie finału w Gdańsku), ale to wystarczy, by pokazać kolejny podział w narodzie. Ja jestem po stronie Sonika i Nobla. Zgoda, nikt nie jest bez wad, Miłosz i Szymborska też nie, ale nie za to dostaje się Nobla. Największym osiągnięciem Owsiaka jest wciągnięcie dziesiątków tysięcy dzieci i młodych ludzi w działalność na rzecz Dobra. Oderwanie ich od „haratania gały” i gier komputerowych, skierowanie ich energii ku działaniu na rzecz innych – chorych i słabych. Wielką wartością WOŚP są nie tylko zebrane miliony, ale i nieoceniony walor wychowawczy oraz obywatelski. Nic podobnego do jego akcji nie funkcjonuje na świecie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 503

Dodaj komentarz »
  1. Nobel za piękną społeczną akcję – dlaczego nie.
    WOŚP zebrała miliard, to dużo, ale na pasku TVP INFO „KULISY GRABIEŻY 250 MLD ZŁ Z VAT ZA RZĄDÓW PO-PSL”
    Kto zagrabił?
    Tu musi paść leninowskie „zabrać zagrabione”

  2. Cieszę się, że dodatowo mogę utwierdzić się w przekonaniu, że wymiar społeczny Orkiestry jest gigantyczny.
    To ona łączy ludzi, zagospodarowuje gejzer społecznej energii, buduje pozytywne interakcje, daje ludziom radość z czynienia dobra.
    W przeciwieństwie do tych koszmarnych prawicowych spędów, pompatycznych, sztucznych, dzielących Polaków na wrogie plemiona, wykluczających inne opcje.

  3. Jurek Owsiak to fenomen, jakby z innej epoki. Bo żyjemy w czasach racjonalnych, a racjonalnie to znaczy egoistycznie, pragmatycznie. Najwyżej można się trochę porozczulać nad dolą dzieci z trzeciego świata, wypijając dobrą kawę z rogalikiem na Champs-Elysees. Taką dobroć przejawiają paryscy lewicowcy.
    A Owsiak się nie rozczula, nie wzdycha, tylko zakasał rękawy i nie zważając na szambo, ktore na niego wylewa Ziemkiewicz i inni niepokorni, na wyraźną niechęć Kościoła wg którego Wielka Orkiestra odbiera monopol pomagania caritasowi, organizuje coś , co nie powinno się udać w dzisiejszych czasach.
    Jest to ateistyczna wersja świętego Franciszka.
    Musi dostać Nobla, bo świętym nie zostanie

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Spontaniczna dobroć ogarniająca miliony jest dowodem na możliwości tkwiące w polskim społeczeństwie .Kompletnie irracjonalne jest atakowanie takich wartości które urosły do gigantycznego rozmiaru .
    Ktokolwiek atakuje WOŚP jest wrogiem dobrej polskości ,sympatycznej życzliwej innym a do tego rodzice z dziećmi – wyrosło pokolenie
    Piękna tradycja ,piękna !!!!

  6. Serduszko dla Nobla

    „…Nic podobnego do jego akcji nie funkcjonuje na świecie…”

    Już myślałem, że po Noblu Nadziei dla Obamy i zawieszeniu nagrody literackiej wskutek kompromitującego handlu w stylu insider-trading informacjami z Komitetu N nic mnie nie zdziwi w ludzkiej naturze pokładającej zaufanie (nawet to, że najzaufańszym Polakiem Rankingów Polaków jest PAD).
    Zadziwił mnie Pan Redaktor brakiem zdziwienia cytowanym na wstępie faktem z wpisu.
    Bo rzeczywiście, nic takiego na świecie nie istnieje.
    Ja bym wyciągnął z tego wnioski i nominował raczej Komitet Noblowski do Nagrody Serduszka.
    Niech ekwiwalent jednej z nagród wpłacą na konto Orkiestry.
    Rekord Krawcowej będzie pobity, a My, Polacy ((i Polki I Polaczątka) znów zadziwimy cywilizowany świat tym, co jemu się nawet – z jakichś niepojętych powodów -nie sniło.
    Jest to jakiś sposób na rehabilitację reputacji cywilizacji w oczach Polski (i Polek, i Polaków, i Polaczątek) wraz z jej czołową nagrodą i nową kategorią – Nobel za Zdziwienie.

  7. Popieram. Tak sobie myślę,że to normalny odruch.

  8. Przypuszczam, że Owsiak nie ma imprimatur KK na działania.
    Odciąga Orkiestrą i Przystankiem młodzież, od „jedynie słusznej drogi” wyznaczonej przez pielgrzymki, Oazy, koscielne stowarzyszenia zagospodarowujące czas wolny.
    Daje alternatywę, w bezalternatywnym świecie kreowanym przez Kościół.

    „Nowa SWIECKA tradycja” nie będzie więc tolerowana przez partie które związały swój los z tą instytucją.
    Ona nie lubi konkurencji, na żadnym polu.

  9. @

    Zabawne wyobrazić sobie ( albo przyśnić), że WOŚP wziął i DOSTAŁ!
    Chyba Gospodarz by się wtedy nie dołączył do chóru chamów z piss że to akcja anty-Polska ? 😉
    Ta lekcja już przerobiona z Lechem. haha

  10. @Redaktor Daniel Passent
    Ani w pierwszej, ani w żadnej chwili, „Nobel dla WOŚP” nie brzmi jak absurd.
    Przypomniałem sobie nominacje z ubiegłych kilku lat. Uważam, że WOŚP, jak mało która organizacja zbierająca datki na szlachetne cele, zasługuje na wsparcie inicjatywy p. Sonika.

    WOŚP przez wiele lat grała apolitycznie. Ten antykołtuński wątek w wypowiedziach Jurka Owsiaka pojawił się ostatnio, kiedy zawyli Ziemkiewicze, nieudacznicy szczujący Polaków na siebie. Owsiak nie mógł milczeć, tak, jak przestał milczeć p. Adamowicz. Obaj prosili o zaniechanie mowy nienawiści.

    Niewątpliwie wadą nominacji będzie jej ‘ziomalstwo’ ( w rozumieniu „szpitale w Polsce”).
    Pozdrowienia

  11. Owsiak stworzył z niczego nową polską tradycję i to tradycję bezinteresownej pomocy , a przedewszystkim zaangażowania społecznego , a wiec naprawdę piękną tradycję .
    Dzięki swojemu dziełu WOPŚ Owsiak już przeszedł do historii i dla tych , którym dał szanse takiego zaangażowania na zawsze zostanie w pamięci .
    Czy potrzebuje jeszcze Nobla do szczęścia ?
    Właściwie dlaczego nie , to przecierz kupa grosza .

  12. [Koment tylko dla ludzi o mocnych nerwach]

    Chociaż to nic zabawnego, tak socjologicznie wyobraziłem sobie wyścig na czołówkę dwóch procesji po rekord na tacy. Potem zdałem sobie zarządczo sprawę że byłby to konflikt w grze o sumie zerowej, gdzie pula jest zamknięta a wygrana procesji A musi oznaczać przegraną procesji B.
    A potem antropologicznie objawiła mi się wizja dwóch skonfliktowanych plemion połączonych tym samym obyczajem rytualnym o przeciwnych znakach. A potem filozof we mnie się obudził i opieprzył za chamskie bałwochwalstwo cywilizacji rozumu.
    No i przestałem się wymądrzać, bo w pamiętniku z podstawówki moja wychowawczyni wpisała mi: miej serce i patrzaj w serce, a kościół uczy wszak: tam skarb Twój gdzie serce Twoje.
    Gdybym był bogaty… to nie musiałbym być cyklistą.

    [Koniec komentu]

  13. @Lewy
    Ślicznie to napisałeś, Lewy.

    Ten wątek „konkurencji dla Caritasu” nie jest moim zdaniem marginalny.
    KaKa dba o kasę i monopol organizacji miłosiernej.
    Wszak zbawienie też mamy zagwarantowane dzięki uczestnictwu w obrzędach i licznym wpłatom.

    Pismaki „klęczące” nie mogą znieść Orkiestry, bo to źli ludzie są, mało komu dobrze życzą.
    Musimy się w piekle zorganizować, Lewy.
    Oni też tam zostaną wysłani i od razu stworzą „prawicę piekła”, która nie pozwoli nikomu wychylić się z kotła.

    Ścisk

  14. @Z dystansu
    Owsiak grosza dla siebie nie weźmie z nagrody.
    Choć Nobel w Polsce nie daje immunitetu (Wałęsa), rozgłos światowy rozszerzy bazę darczyńców.
    Pozdr

  15. Jestem za, z tych samych powodów, które wymienia redaktor Passent. Dodałbym do tego nadzwyczajną przejrzystość finansową Orkiestry i niskie koszty jej funkcjonowania w porównaniu z innymi tego typu organizacjami.
    Wczoraj dowiedziałem się, że PCK zrezygnował z akcji zbiórek w sklepach Tesco. Dlaczego? Bo podpiął się pod to Caritas. Przy okazji działacz tego stowarzyszenia opowiedział mi, jaką batalię sądową prowadzili w przeszłości z Caritasem o logo. Caritas mianowicie wykorzystał do swoich świec świątecznych logo Czerwonego Krzyża. Sprawa ciągła się w sądzie parę lat, a drugie tyle Caritas sprzedawał zapasy świeczek. Jak to nazwać?
    Poza tym, konia z rzędem temu, kto rozszyfruje sprawozdania finansowe Caritasu. Że niby jak? Trzeba je najpierw znaleźć? Hahaha!!!
    Jakby Caritas miał ochotę na podpięcie się pod Orkiestrę, to podpowiadam, że nada się do tego Gorejące Serce Chrystusa. Dodatkowo można oskarżyć Owsiaka o plagiat, bo co niby było pierwsze?

  16. Brawo Owsiak, brawo Polska!

  17. Brawo Owsiak, brawo Polska!

    Dodam skromnie: Brawo My!
    I jeszcze skromniej: i ja też.

  18. Najbardziej kolorowo w historii strojący się papież nie przekonał do siebie Komitetu Noblowskiego, a jego wolontariusze musieli w końcu płacić za swoje uczynki sowite odszkodowania w Bostonie.

    Wolontariusze Owsiaka są mali i czyści, a dobro które przekazują swoim postępowaniem ma wymiar duchowy i, zarazem materialny dla będących w potrzebie.

    Szacun dla wszystkich, a szczególnie dla stasieku zniesmaczonego poziomem tenisowego finału singla męskiego w Melbourne.
    Niech się choć trochę pocieszy, że panie stanęły na wysokości zadania.

    stasieku, tak między nami (niech inni odwrócą wzrok) nasza Isia mogła by teraz jedynie podawać piłki damom uprawiającym teraz kosmiczny tenis.
    Przeczuwam, że po Tańcu z gwiazdami ujrzymy ją w politycznej roli.

  19. Na tle Nobla dla Obamy za Guantanamo Orkiestra wygląda szlachetnie. Tak sobie myślę,że dewotki tarafi szlag.

  20. stasieku 28 stycznia o godz. 18:03 pisze: – @Redaktor Daniel Passent@Redaktor Daniel Passent …kiedy zawyli Ziemkiewicze, nieudacznicy szczujący Polaków na siebie.

    Stasieku,
    Slow down, man, slow down.
    Imaginuj sobie Waćpan, że nasz Gispodarz jest fanem RAZa a na dowód podam np. co z Ziemkiewicza sam zacytował niedawno w „Polityce”.
    : „PiS w końcu musi zapytać siebie: Po co rządzi? I wtedy stwierdzi w zdumieniu, że jedyna odpowiedź brzmi: po to, żeby rządzić. Żebyśmy to my, nie oni, obsadzali te spółki, stołki, doili, co jest jeszcze do dojenia. Bo jak nie my, to kto? Złodzieje kamienic i VAT, kombinatorzy od Gawłowskiego i Plichty?”. „Były jakieś cele, jakieś wizje, hasła, ale wszystko to się nie wiadomo jak i kiedy poszło czochrać…”. i dalej : Jedynym, co się PiS udało, jest opozycja – czytamy.

    A Ty Stasieku jeździsz na Ziemkiewiczu jak na łysej kobyle. Czy po tym, co zacytował Passent w swym tekście w „Polityce” dalej będziesz utrzymywał, że Ziemkiewicz to „nieudacznik szczujący na siebie Polaków”? – czy jednak publicystę, z którym czasami trzeba się zgodzić, że ma rację? Akurat w kwestii WOŚP Passent z Ziemkiewiczem bardzo się różnią ale nie wylewa on zaraz na niego wiadra pomyj jak Ty, tylko akcentuje różnice w sposób jak najbardziej cywilizowany. Ja tam wolę być wśród tych, którzy z Passenta są w stanie brać przykład a przynajmniej – mniej czy bardziej udolnie – się starać. 😉

  21. Jakie są REALIA dobroczynności na Zachodzie?

    1- 80% funduszy zdobytych, to koszty działalnosci, czyli tłuste synekury.
    2-90% fundacji charytatywnych, to wehikuły finansowe pozwalające unikać opodatkowania.

    Na tym tle, Owsiak, wygląda jak ewenement.
    Niedostosowany jakiś…..

  22. Jest jeszcze jeden aspekt, za który Nobla przyznałabym WOŚP bez namysłu. Jako gryzoń oblatany w NGOsach doceniam znaczenie Orkiestry dla rozkwitu i popularyzacji wolontariatu w Polsce. Jurek latami tworzył z ekipą zjawisko, z którego czerpali/czerpią ludzie związani z fundacjami/stowarzyszeniami, itd. Bądź w WOŚP zaczynali, bądź uważnie jej działania podglądali, uczuli się na nich i wiele z tej nauki wynieśli.
    Secundo: Owsiak potrafił (oczywiście z gigantycznym wsparciem z zewnątrz) wzbudzić w młodych ludziach frajdę z pomagania, wyzwolić w nich fun, czasem coś ze zdrowego snobizmu nawet, poczucie uczestnictwa w czymś wyjątkowym. To spore wyzwanie.

  23. Stasieku !

    Musisz zostać symetrystą, bo jak PO dojdzie do władzy to będzie katastrofa, i jeszcze gorzej w ogóle. A gdybyś nie wiedział, to PiS będzie rządził wiecznie, bo wyborcy nie maja na kogo głosować, i taka jest prawdziwa prawda. PiS to straszni szkodnicy, ale są u władzy wiec o co Ci chodzi tak naprawdę? Zastanowienie z rozwaga idą w parze, wiec nie wyciągaj pochopnych wniosków, ani się niczym nie sugeruj i tyle.
    Pozdrawiam

  24. A planety szaleją…

    Kandydaci do PNN, wg Komitetu Noblowskiego kwalifikują się jeśli:
    [a] wykonali największą lub najlepszą pracę na rzecz braterstwa między narodami,
    [b] (pracę) na rzecz likwidacji bądź ograniczenia stałych armii
    [c] i (pracę na rzecz) udziału oraz promowania kongresów pokojowych

    punkt D – patrz tytuł wpisu DP.
    Przepraszam, że na temat i do rzeczy, ale na blogu „Polityki”.

  25. Z badań wynika też, że dobroczynność nie jest najmocniejszą stroną najbogatszych. Chociaż na świecie jest prawie 200 milionerów wspierających inicjatywę Giving Pledge, która zachęca najbogatszych ludzi świata, by dużą cześć swoich fortun przeznaczyli na cele charytatywne, po śmierci albo jeszcze za życia, to ankieta Spectrem sugeruje, że przeciętny milioner jest o wiele mniej hojny. Tylko 15 procent bogatych respondentów wydaje na cele charytatywne rocznie 100 tys. dolarów lub więcej.
    https://forsal.pl/artykuly/1393911,nowa-generacja-superbogatych-amerykanow-jest-zaskakujaco-mloda-oto-wnioski-z-najnowszych-badan.html
    ===========

    Ten fragment, jako ilustracja problemu.

  26. @ Stasieku,
    Muhammad Yunus czy Malala Yufsafzai tez byli „lokalni”. To nie powinno byc przeszkoda w nominacji.

  27. @legat godz, 19h02
    Zauważasz u Ziemkiewicza jakieś pozytywy. No dobrze, ten facet cos tam mysli i może coś mu sie udaje z tych mysli wysnuć.
    Ale czasami jedna rzecz kładzie takiego myśliciela moralnie. Nie, nie, nie myśl, że chodzi o jego popieranie pisu .
    Chodzi o to, że kiedy wyszła sprawa jakiegoś zakonnika, który zgwałcił pijaną dziewczynę, Ziemkiewicz zmałpował Chrystusa mówią: Niech ten pierwszy rzuci kamieniem, który nie wykorzystał pijanej dziewczyny.
    Taki fajny, rubaszny, koszarowy humor.
    Ale prawda, że nie jest to nieudacznik szczujący na siebie Polaków. Bo pod wzgledem szczucia to raczej udacznik. Tobie chyba chamy imponują ?

  28. Lewy,
    taki jesteś „hola i ho-ho” z tym Ziemkiewiczem i wsiadłeś na mnie zakładając widać, że we wszystkim się z nim zgadzam, w tym z jego wysublimowanym dowcipem. A wypchaj się i zjedź na funty kłaków Passenta, który ośmiela cytować to indywiduum. Odwagi brakuje?
    No powiedz – „Passent, ty (…..pi pi pi …) jak śmiesz cytować tego troglodytę?”
    Ale nie, do mnie się przyczepiłeś?
    Puknij się w pompkę do roweru. No, chyba że ukradli, to w co innego. 😉

  29. red. Passent „Nie doprowadziliśmy do upadku ZSRR siłą wojska, tylko siłą dobra”.

    Urocza jest ta liczba mnoga w ustach publicysty stanu wojennego.

  30. @legat
    Passent, to Passent, on potrafi na desce surfingowej. Ale ja sie do ciebie zwrócilem. Czy ci chamy imponują ?

  31. Dopiero zauważyłem że moje komentarze czekają na moderację (to dlatego że w ciągu 5 minut napisałem 4, a można tylko 3 żeby nie powstała hipoteza bota, że bot pisze bo tak często). Pozdrawiam! Nobla nie dawać! Polonocentryzm, wydaje im się, nacjonalizm.

  32. @N.Rossiku 20:22
    Akurat w tym przypadku rozśmieszyłeś mnie. Bo faktycznie to nos majestaticus jest trochę zabawne. Brawo Maułro, może jeszcze będą z ciebie ludzie.

  33. Mnie się wydaje że my jesteśmy pod nadmiernym wrażeniem wynikającym z naszych uwarunkowań (mało akcji filantropijnych). W społeczeństwach protestanckich anglosaskich woluntariusze – bo wyróżniłbym polskich woluntariuszy którzy wprawdzie tylko raz w roku wychodzą ze skarbonkami na ulice, na pewno nie tych którzy jak ja wrzucają do nich, no nie przesadzajmy – otóż tam woluntariusze pracują za darmo cały rok, choć też nie co dzień. No ale nie jeden dzień, ludzie… W Polsce zapewne też znajdą się Matki Teresy zapracowane nie od święta dla trendowatych.

  34. Szanowny red. Passent powinien jeszcze wyjaśnić swym wiernym owieczkom jakiego Nobla dla WOŚP oczekuje i czy ta hucpa jest już … in progress? 🙂

    a/ literackiego (za polszczyznę Owsiaka)
    b/ pokojowego (za wkład w polityczną wojnę polsko-polską)
    3/ ekonomicznego (za bardzo nowatorski biznesplan)

    Takie kuriozalne zjawisko jak WOŚP nie jest nigdzie znane, to dziwadło na skalę świata, ale przecież „my Polacy złote ptacy”, czyli znów ta nasza tromtadracja, tym razem w wersji liberalnej.

    Z Noblem ― zwłaszcza ekonomicznym ― mogą być jednak kłopoty, niedawno jeden z dociekliwych blogerów, Piotr Wielgucki, uzyskał wyrok sądowy w sprawie dostępu do informacji publicznej w postaci finansów WOŚP i kilku firemek obsadzonych w całości przez rodzinę J. Owsiaka, które organizują cały ten chartaywny biznes, no i żyją z niego całkiem, całkiem.

  35. Lewy 28 stycznia o godz. 20:30 do mnie: –@legat
    Passent, to Passent, on potrafi na desce surfingowej. Ale ja sie do ciebie zwrócilem. Czy ci chamy imponują ?

    No, niektóre tak, np. Jakub Szela.

  36. Jurek Owsiak z żoną, tak jak Wałęsa, tak jak T.Rydzyk, znajdują się w topowym procencie najlepiej materialnie uposażonych Polaków, więc na pewno możemy ich podziwiać jako ludzi sukcesu, a nie tylko wielkiego serca i poświęcenia. I bardzo dobrze!
    Wielcy guru po prostu tak żyją na całym świecie, opływają w dostatki z wdzięczności serc które poruszyli na wielką skalę.

  37. satrustequi
    28 stycznia o godz. 20:35

    ” tam woluntariusze pracują za darmo cały rok, choć też nie co dzień. No ale nie jeden dzień, ludzie… „.

    Trafileś w punkt. Po co harować cały rok? Wystarczy jeden dzień przy pomocy wolontariuszy, samorządów i z głowy. Jest jeszcze życie.

  38. @Mauro

    No więc niestety świat wyśmieje nasze zauroczenie jedniodniową Orkiestrą, bo świat niemesjanistyczny inaczej niż My ceni harówę codzienną…


  39. Komentarze insynuujące niskie pobudki działalności Orkiestry i Owsiaka są i podłe i głupie.
    Miłość i chęć czynienia dobra wspólnie z innymi nie są niskie (oczywiście, jeśli widziane bez potrzeby stawania na drabince).
    Szkoda, że za to NIE MA Nobla, ale Owsiak nawet tak wysokiej, najwyższej drabinki nie potrzebuje.

  40. Mauro Rossi

    Wiesz może coś więcej na temat zapowiadanych na jutro przez GW „taśm Kaczyńskiego”?
    Co tam u was na ten temat mówią?

    Tak pytam bo ciśnienie rośnie w mediach a jak na razie niewiele konkretów.

  41. Tylko charyzmatycy mogą znaleźć się w topowym procencie najlepiej zarabiających żyjąc z datków a nie typowych form zarabiania na życie. Doceń to.

  42. „niedawno jeden z dociekliwych blogerów, Piotr Wielgucki, uzyskał wyrok sądowy w sprawie dostępu do informacji publicznej w postaci finansów WOŚP”
    I co z tej informacji wynikło?
    Gdyby nie zaistniał Owsiak, nie zaistniałby Wielgucki.
    Żałosny frustrat, plugawy charakter, cham z dołów społecznych, kleszcz i pasożyt karmiący się nienawiścią i produkujący nienawiść, a znajdujący poklask wśród sobie podobnej nędzy moralnej.

  43. wiesiek59
    28 stycznia o godz. 19:02

    „… REALIA dobroczynności na Zachodzie? … 80% funduszy zdobytych, to koszty działalności, czyli tłuste synekury … 90% fundacji charytatywnych, to wehikuły finansowe pozwalające unikać opodatkowania … Na tym tle, Owsiak, wygląda jak ewenement”.

    Nie, Owsiak wygląda jeszcze gorzej. Tamci przynajmniej nie zajmują się krajową polityką tylko wpisują do biznesplanu dzielność charytatywną. Najpierw robią rzeczy okropne (np. zatrudniają nieletnich, albo trują środowisko), po czym w celu „ocieplenia wizerunku” przeznaczają jakieś kwoty (lub tylko mówią, bo kto sprawdzi) na biznes charytatywny. Per saldo wychodzą na duży plus. Bardzo wiele firm w ogóle nie zaczyna „działalności charytatywnej”, o ile na tym nie zarobi. Owsiak od samego początku jest cudowną bronią establishmentu III RP. Gdyby było inaczej i nie miał pełnej osłony, w tym medialnej, już dawno byłby zmieciony.

  44. Jurek zbudował wielki event, a potem drugi – Woodstock. Jego energia, autentyczna pasja, są poza wszelkimi wątpliwościami.

  45. GajowyM.
    28 stycznia o godz. 21:05

    „Gdyby nie zaistniał Owsiak, nie zaistniałby Wielgucki”.

    Po darwinowsku Owsiak musiał zaistnieć, śrdowisko mu sprzyjało. Ten syn funkcjonariusza MO pracował w latach 80. na „odcinku młodzieży” i zbierał siły oraz doświadczenia. W latach 90. wystrzelił jak meteor ze swoim biznesplanem. Pracujesz jeden dzień w roku i z tego żyjesz, czy to nie genialne?

  46. Mało tego! Jurek po prostu nie nadaje się do roboty 8 godzin dziennie. Trzeba to zrozumieć. To jest wulkan, to jest talent czystej wody, który jak nikt inny stworzył krok po kroku wielki coroczny Event. Wzorując się na Live Aid 1985 oczywiście, to nie jest nasza inwencja.

  47. Nie do konca jestem przekonana czy Nobel dla WOSP to taki dobry pomysl. Moze i sie nalezy ale co to za reklama dla panstwa ktorego obowiazki przejmuje jeden czlowiek i to w takiej mierze, ze stanowi ewenement na swiecie? Co to za panstwo? Nie potrafi wygospodarowac pieniedzy na lozka dla chorych dzieci? Narod sie musi skladac, bo inaczej co? Dzieci na podlodze beda lezec? Jakos mi to nie do konca pasuje.

  48. Dla mnie Jurek Owsiak jest swobodnie w 1% najwybitniejszych Polaków, tak jak Tadeusz Rydzyk, którego formacyjne prace – warto podkreślić – sa jednak o wiele pracowitsze…

  49. Mauro Rossi 28 stycznia o godz. 21:14 pisze o Owsiaku m.in. : – Ten syn funkcjonariusza MO …

    Mauro Rossi,
    być synem funkcjonariusza MO to absolutnie niewybaczalne i w ogóle fuj, obrzydliwe,
    jak on może. Dyskwalifikacja!

  50. satrustequi
    28 stycznia o godz. 21:09

    „Jurek zbudował wielki event, a potem drugi – Woodstock”.

    Jaka jest wartość dodana z tego Łudstoku? Jedne dzieci w zimie zbierają po kościołami i marzną, aby inne dzieci w lecie potarzały się trochę w błocie, popiły i poćpały?

    „Jego energia, autentyczna pasja, są poza wszelkimi wątpliwościami”.

    Niewiele jest na tym świecie rzeczy „poza wszelkimi wątpliwościami”.

  51. Nie no… w każdym kraju świata można wstawić nowoczesną aparaturę do jakiegoś szpitala lub przychodni gdy twoje środki pieniężne nie przekraczają 1 lub paru procent funduszów na zdrowie w tym kraju…

  52. Mauro Rossi
    28 stycznia o godz. 21:06

    Motyw polityczny do działalności Owsiaka dorabiasz ty.
    Po co?
    Należy tępić WSZELKĄ KONKURENCJĘ?

  53. Bucu,
    potrzebujesz pilnie przeszczepu.
    Owsiak jest właściwą instancją.

  54. No patrz pan, „syn funkcjonariusza MO”, i co z niego wyrosło 🙄 Gość, który pracuje jeden dzień w roku, a przez pozostałe 364 siedzi i liczy monety ze skarbonek albo procesuje z zatroskanymi o los tych monet obywatelami.
    MR, wyrobniku internetowy, ja tu wyczuwam brzydką zawiść 🙁

  55. jakub01
    28 stycznia o godz. 21:23

    „Nie do konca jestem przekonana czy Nobel dla WOSP to taki dobry pomysl. (…) Co to za panstwo? Nie potrafi wygospodarowac pieniedzy na lozka dla chorych dzieci”?

    W latach 90. państwo nie potrafiło wygospodarować tej kasy, co można zrozumieć, ale dziś? W 2018 budżet służby zdrowia wynosił 97 mld PLN. Owsiak przez 25 lat zebrał podobno ok. 1 miliarda PLN. Ile poszło na sprzęt, a ile na „koszty własne”, ile zostało przerzuconych „z kieszeni do kieszeni” ze środków samorządowych i spółek skarbu państwa tego nie wie nikt? Nie wiem, czy to się w ogóle opłaciło ― macherom WOŚP na pewno.

  56. Jakie IQ posiadają osobnicy, którzy sądzą, że zorganizowanie Orkiestry trwa jeden dzień? Trzeba być wyjątkowym ignorantem i życiowym leniem połączonym z nieudacznikiem, żeby wydawać takie sądy. Ale cóż, na prawo rozum śpi, a demony mają się dobrze. Trochę pracuję pro publiko za friko i wiem, ile trzeba włożyć wysiłku w lokalne akcje charytatywne, a cóż dopiero taka jak Orkiestra. Przecież nikt nie proponuje dać Owsiakowi Nobla, ten Nobel należy się Orkiestrze i dyrygentowi. Tak się składa, że jest nim Owsiak a nie padre Rydzyk. Cóż za niefart dla nienawistników, którzy nikomu nigdy w niczym nie pomogli, a sądzą, że są chrześcijanami.

  57. GajowyM.
    28 stycznia o godz. 21:33

    ” … wyrobniku internetowy, ja tu wyczuwam brzydką zawiść …”.

    A ja niesmak, tym się różnimy, na szczęście.

  58. jakub01
    28 stycznia o godz. 21:23

    Tak, dokładnie na tym polega problem.
    Ale to nie jest problem wiarygodności intencji, pracowitości, zmysłu społecznego i przywództwa Owsiaka i Orkiestry, bo te są najwyższej próby.
    Problem polega na zupełnie fałszywym wyniku działania, będącym szkodliwym cywilizacyjnie i edukacyjnie złudzeniem celu. To jest problem nas wszystkich, nie umiejących rozumieć ani mechanizmów ani związków przyczynowo skutkowych cywilizowanego społeczeństwa.
    Niestety, wynikiem Orkiestry NIE jest pomoc chorym, ale systemowi który jest za to odpowiedzialny (choć oszukańczo niewydolny), a który my sami sobie hodujemy tym sposobem, pozwlając na piramidalne marnotrawstwo na własny rachunek – pieniędzy i zdrowia.
    Innymi słowy, działalnością liturgiczno-ludyczną usiłujemy sobie skompensować kompletnie niecywilizowaną organizację społeczną.
    Nie jest to wina Owsiaka, że takie postawy żywi i kształtuje, to obraz naszych życzeń i wyobrażeń o świętach plemion i rolach szamana. Podobie jak lokowanie tych złudzeń jako osiągnięć w okolicach Nobla.

  59. satrustequi
    28 stycznia o godz. 21:23
    „Dla mnie Jurek Owsiak jest swobodnie w 1% najwybitniejszych Polaków,”
    Ale to jeszcze nie kwalifikuje go do nagrody Nobla. Mysle, ze jest na swi
    cie wiecej osob czy instytucji, ktore bardziej na te nagrode zasluguja nie umniejszajac zaslug Owsiakowi. U nas to jak mi sie wydaje wszystko jest troche na hurra! Zginal Adamowicz,- nadajmy mu ulice w Warszawie. A tymczasem nadanie ulicy w miescie stolecznym ma swoj wydzwiek. Nie ujmujac nic zamordowanemu prezydentowi ale czy na prawde uczcilismy juz wszystkich bardziej zasluzonych nadajac im ulice?
    WOSP odrazu Nobel! Czesc mu i chwala za to co robi ale nie jest to dzialalnosc na miare swiata, tylko wyreczanie nieudolnego panstwa.

  60. @

    Wiceminister zdrowia Marcin Czech odwołany. Na jaw wychodzą kolejne afery związane z refundacją leków
    http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,24405710,wiceminister-zdrowia-marcin-czech-odwolany-na-jaw-wychodza.html
    komentarz:
    pauleycz 28.01.2019, 13:03
    Licznik afer PiS:
    – KNF (Chrzanowski i Sokal)
    – NBP (Glapiński)
    – SKOKi (Bierecki, Duda)
    – Prokuratura (generalnie Ziobro, zbyt dużo by wymieniać)
    – nepotyzm (Kamiński)
    – KGHM (Lipiński)
    – Ministerstwo Zdrowia (lobbying)
    – Polska Agencja Geologiczna (lobbying)
    – PGZ (Misiewicz et consortes)
    – ustawa o IPN (Jaki)
    – TVP (Kurski, Rachoń i inni)
    – MON (zbliża się, jeśli wierzyć „Polityce”; raporty NIK o dokumentach dot. obronności państwa)

  61. satrustequi
    28 stycznia o godz. 21:26

    Owsiak i jego aparatura to jedynie cześć problemu.
    Schody zaczynają się potem.
    Kto bedzie obsługiwał aparaturę, serwisował, dostarczał komponenty?
    Skąd na to fundusze?

    Owsiak niejako wymusza pewne nakłady.
    W normalnych krajach, te nakłady to jakieś 16% PKB.
    W Polsce jakieś 4%.
    Owsiak to plasterek, nie rozwiazanie systemowe.
    Kierunek, a nie reguła.

  62. @Mauro Rossi
    28 stycznia o godz. 21:35

    Wyczuwasz mój niesmak wobec twoich insynuacji i wyraźnej zawiści w stosunku do Owsiaka?
    I słusznie. Gratuluję!

  63. BWTB
    28 stycznia o godz. 21:34

    „Jakie IQ posiadają osobnicy, którzy sądzą, że zorganizowanie Orkiestry trwa jeden dzień”.

    On pracuje jeden dzień, później gwiazdorzy. Ma trzy firmy rodzinne, przez które przepływają środki i które zlecają wszystko podmiotom zewnętrznym. A Owsiak jest tak zaharowany, że się już tylko zaokrągla.

    https://www.kontrowersje.net/po_ar_w_biznesie_nsa_nakazuje_owsiakowi_ujawni_faktury_i_umowy_zi_cia_jacka_stachery

    Po przeczytaniu tekstu, link wyżej, sprawdż swoje IQ (są testy w sieci), bo na pewno ostatnio urosło, ale nie wiesz jak bardzo.

  64. Wszyscy widzą, ile Owsiak zdołał nazbierać na potrzebny w leczeniu dzieciaków sprzęt. Zdecydowanie mniej jest tych, którzy dostrzegają, ile radości ludziom daje On i współpracujące z nim dzieciaki, a to jest nie mniej ważne w naszym kraju zawłaszczonym przez ponuraków i zawistników. I za to mu chwała.

  65. jakub01

    „Nie do konca jestem przekonana czy Nobel dla WOSP to taki dobry pomysl”

    Nie w tym rzecz. Jak zauważył bowiem Gekko o 19,20 WOŚP po prostu nie spełnia kryteriow przyznawania tej nagrody.
    Tak więc nie ma o czym mowić w kontekście pokojowego Nobla.

  66. @Gekko
    „Ale to nie jest problem wiarygodności intencji, pracowitości, zmysłu społecznego i przywództwa Owsiaka i Orkiestry, bo te są najwyższej próby.”
    Jasne, tylko za to nie przyznaje sie Nobla. Z cala reszta Twojego wpisu zupelnie sie zgadzam, nic dodac nic ujac.

  67. Bar Norte
    28 stycznia o godz. 20:59

    „Wiesz może coś więcej na temat zapowiadanych na jutro przez GW „taśm Kaczyńskiego”?

    „Co tam u was na ten temat mówią”?

    A kto pyta? 🙂

  68. Dwie uwagi do meritum (28 stycznia o godz. 21:37)

    1. Należy koniecznie wziąć pod uwagę że akcja Orkiestry miała zupełnie inny, wręcz odwrotny wynik w czasch gdy powstawała – czasach, gdy Jacek Kuroń wierzył, że bezrobotni potrzebują darmowej zupy (a nie posad w spółkach skarbu państwa, jak dobrze wie Kaczyński, bo skarbu wtedy nie było). Wtedy to był odruch, odruch rzeczywiście ratujący zdrowie i życie.
    Kontynuacja niedwkwatnych odruchów przez lata zmian uczy jedynie bezruchu i paraliżu.

    2. Wydolność systemu NIE zależy od ilości środków w niego wkładanych, a od jego konstrukcji i wydajności (w skócie). O tym, że bezmyślne dokładanie środków do wadliwych urządzeń kończy się ich marnowaniem można łatwo przekonać się na skutkach naprawdę potężnego dofinansowywania systemu w ostatnich latach (setki miliardów!), skorelowane z gwałtownie postępująca niewydolnością. Porównywanie nakładów w procentach pkb jest idiotyzmem, jw.

  69. Mauro Rossi

    „A kto pyta?”

    No ja pytam po starej znajomości. Może ci się coś o uszy obiło.
    Po co mam czekać do rana na te wieści?

  70. jakub01
    28 stycznia o godz. 21:44

    Dokładnie; napisałem ża ZA TO NIE MA Nobla.

  71. BWTB 18.28
    Było to jeszcze przed mordestwem Prezydenta Gdańska jak napisałem; połączmy serca i otwórzmy sakiewki, na co MR odpisał, że koszty funkcjonowania WOŚP to 20% zbiórki, a to dużo.
    Ciągle liczę ile wydają władze na swoje utrzymanie i czy to będzie mało czy dużo

  72. Bar Norte
    28 stycznia o godz. 21:50

    Czekaj, na pewno będzie warto, z tego, czy innego powodu.
    Dziś masz udany dzień, dowiedziałaś się dlaczego odwołano Macierewicza ― brak czujności rewolucyjnej.

  73. Bar Norte
    Racja,kryteriow WOSP nie spelnia wiec skad ten pomysl? Tak to u nas jest.
    Papiez, to oczywiscie nasz byl i oczywiscie najwiekszy, zreszta swiety o czym Polacy wiedzieli od poczatku.Jak jaki emigrant, to oczywiscie zwial , zdezerterowal bo powinien dla Umeczonej pracowac a najlepiej pasc z bronia w reku. Jak cos na tej emigracji osiagnie to go zaraz laps i od razu Wielki Polak, nawet jesli zadnym Polakiem sie nie czuje i po polsku ani w zab.Nie znosze tej polskiej tromtradacji. Tego hurra-patriotyzmu. Czy normalny rzad nie powinien zwyczajnie Owsiaka nagrodzic za to co robi, w dowod uznania za pomoc? Ale gdzie tam! Z jednej stronu huzia na Jozia a z drugiej od razu Nobel!

  74. jakub01
    28 stycznia o godz. 21:37
    satrustequi
    28 stycznia o godz. 21:23
    „Dla mnie Jurek Owsiak jest swobodnie w 1% najwybitniejszych Polaków,”
    Ale to jeszcze nie kwalifikuje go do nagrody Nobla.

    —–
    Ależ Pan Passent pisał o Orkiestrze a nie o Owsiaku, to spora różnica. Fenomen jest intersujący choć nie noblowski imho, pan Owsiak na Nobla nadaje się bardzo słabo ha ha!!

  75. ls42
    28 stycznia o godz. 21:51

    „Ciągle liczę ile wydają władze na swoje utrzymanie i czy to będzie mało czy dużo”.

    Włądze, jakie by nie były, nie prowadza dziłalności charytatywnej, chyba że prywatnie. Nikt na Zachodzie raczej by nie uwierzył, że można żyć z działności charytatywnej. W Polsce to możliwe.

  76. @

    W 1999 r. Pokojowa Nagrode Nobla przydzielono „Lekarzom bez Granic” za humanitarny wkład…
    To chyba jest bardzo podobne do tego co robi WOSP ?

  77. Humanitarny wkład w pobudzenie elementarnej filantropii obywatelskiej, nie kościelnej, w katolickiej Polsce? Za to świat ma nam dać Nobla? O ludzie…

  78. Gekko
    28 stycznia o godz. 21:50
    No tak, faktycznie to wlasnie napisales, niepotrzebnie to powtorzylam.

  79. @adam

    „bez granic” właśnie robi różnicę

  80. To że jesteście 100 lat za Anglosasami w dziłalności charytatywnej to jeszcze nie powód do Nobla chyba co?:)

  81. Biedni zacofani polscy świeccy…

  82. Afra goni aferę.

    „Portal Onet ujawnił, że dziennikarze wiedzieli o tym, że Kamil Dąbrowa wygra konkurs na rzecznika prasowego urzędu kierowanego przez Rafała Trzaskowskiego. Problem jednak w tym, że wiedzę posiadali już… dwa dni przed testem wiedzy i rozmowami kwalifikacyjnymi. Warszawski radny PiS zapowiada, że jutro złoży w tej sprawie stosowne pismo do prokuratury.

    Radni Oliwier Kubicki i Jacek Ozdoba drążyli temat nowego rzecznika warszawskiego ratusza za pomocą interpelacji. Dowiedzieli się, że informacja o rozpoczęciu naboru na zastępcę dyrektora w Biurze Marketingu Miasta, a zarazem rzecznika prasowego, pojawiła się 4 grudnia 2018 roku na stronie Biuletynu Informacji Publicznej. Zgłosiło się 13 kandydatów. Proces rekrutacyjny trwał 14 dni, a zakończył się ogłoszeniem wyników – dokładnie 24 grudnia 2018 roku.

    Ale dziś „oliwy do ognia” dolał portal Onet. Jak informują dziennikarze tego serwisu, już wcześniej wiadomo było, że ten konkurs wygra Dąbrowa!

    „O tym, iż to właśnie Kamil Dąbrowa wygrał rekrutację na stanowisko zastępcy dyrektora w Biurze Marketingu, dowiedzieliśmy się już 18 grudnia, a więc sześć dni przed oficjalnym wyłonieniem zwycięzcy i dwa dni przed rozpoczęciem rozmów kwalifikacyjnych. Informacja pochodziła z dwóch niezależnych źródeł ze środowiska Platformy Obywatelskiej”.

  83. satrustequi
    28 stycznia o godz. 21:57
    Jasne, powinnam dokonac rozroznienia ale piszac „Owsiak” mam na mysli oczywiscie Orkiestre, bo cozby innego a nie jego osobe. Mysle, ze wszyscy to rozumieja.

  84. WOŚP to małe lokalne poletko na rubieżach czyli nigdzie. Nie będzie z tego Nobla nic, co nie znaczy że nie poważam.

  85. adam100
    28 stycznia o godz. 21:37

    Adam, śledź tę aferę. Sam jestem ciekaw, co z niej zostanie zrobione. Dla posmaczku zaznacze, że odwołany v-minister wcale nie jest z opcji piss. Oraz to, że mało kto rozumie o co tam chodzi. A chodzi m.in. o to, że nasz kraj zmusił do sprzedawania leków po tak niskich cenach, że są pokątnie, choć masowo i legalnie (w ramach niepodważalnego prawa UE) wywożone do krajów droższych. Taki efekt na wolnym rynku był w perspektywie oczywisty, ale ignorowany, by państwo zaoszczędziło na wydatkach zdrowotnych. Tyle, że teraz każda dalsza a wymuszona obniżka spowodowałaby że firmy wycofałyby się ze swoimi lekami z rynku w ogóle (i tak się coraz szerzej dzieje). Powodem presji na obniżki nie jest rząd, ale konkurencja, często pozorna, ale przyjmowana chętnie za punkt odniesienia w wycenie leków. Toteż ministerstwo po cichu zachęcało producentów do chwilowego podniesienia ceny, by w momencie wejścia iluzorycznej konkurencji ustawowa obniżka do najtańszego nie wygnała droższych (ale wiarygodnych) firm z rynku (czyli, by ceny nie spadły poniżej poziomu opłacalności bytu rynkowego).
    To chwilowe podnoszenie cen, by obniżyć okazało się właśnie aferą (i słusznie). Ale jest to afera chorego ręcznego sterowania rynkiem, co póbują uskuteczniać wszystkie rzady na każdym polu.
    Łatwiej wyjść było nam z komuny, niż komunie z nas.
    A co z tego wyjdzie – zobaczymy, oby nie wyjście leczenia bez leków.

  86. Nobel dla WOSP!
    Dlaczego byc przeciw?
    I jeszcze zgrabnie nie dla p. Owsiaka, ale dla Orkiestry wlasnie.
    Orkiestry skupionej na swym celu, nie na obocznosciach.

    To istotne rowniez dlatego ze zanosi sie na to ze PiS bedzie dluzej u wladzy i jakos wreszcie obie strony beda musialy nauczyc sie zyc ze soba nie przeciw sobie.

    Sam wdzialbym tu umowe: rzad popiera WOSP ( rowniez w kwestii Nobla) w zamian za to p. Owsiak wycofuje sie z fundacji i moze robic co chce: rowniez polityke antyrzadowa.

    ml

  87. adam100
    28 stycznia o godz. 21:59

    „W 1999 r. Pokojowa Nagrodę Nobla przydzielono „Lekarzom bez Granic” za humanitarny wkład…”. „To chyba jest bardzo podobne do tego co robi WOSP” ?

    Jak najbardziej, „lekarze bez granic” też pracują jeden dzień w roku, głównie w Paryżu. 🙂

    Ten francuski pomysł, który szybko stał się „humanitarną instytucją”, był genialny w swej prostocie ― lokowanie oficerów wywiadu i wysyłanie ich tam, gdzie akurat coś się dzieje, a ma związek z francuskimi interesami w Trzecim Świecie.

  88. adam100
    28 stycznia o godz. 21:59

    Nie, Adamie, to jest zupełnie co innego.
    Lekarze BG (MSF) otrzymali pokojowego Nobla za:
    „…misję udzielania pomocy medycznej ludziom w strefach walk, które przedstawiciele innych organizacji, takich jak Międzynarodowy Czerwony Krzyż, opuścili z obawy o własne bezpieczeństwo. MSF dostarcza opieki medycznej zarówno w przypadkach nagłych (działania zbrojne, epidemie), jak i w przypadku endemii chorób takich jak malaria…”

    Jak widzisz, ich działania NIE polegają na zbiórkach pieniędzy na rzecz majątku Narodowego Funduszu Zdrowia w kraju nietrzeciego świata, nieograniętego wojną, nie mówiąc o innych drobiazgach różnic, jak narażanie życia dla niesienia pomocy lekarskiej –

  89. Harey
    28 stycznia o godz. 22:02
    @adam
    „bez granic” właśnie robi różnicę

    Dobrze wyjasniasz. Poprosze o wyjasnienie w tym wypadku:

    Grameen Bank, Mohammad Yunus 2006
    Rozwój ekonomiczny i socjalny poprzez stworzenie mikrokredytów.

  90. Mauro Rossi,
    mówisz, że Owsiak się zaokrągla. OK, to skoro jesteśmy przy wyglądzie zewnętrznym to zauważyłem, że w czasie pisowskiego konwentyklu Twój idol był b. pomarszczony, blady, garniak wisiał na nim jak na wieszaku i wyraźnie stracił masę. Dzisiaj patrzyłem na to samo wystąpienie w TVPinfo i wyglądał całkiem inaczej. Jak opalony, zdrowy gościu koło 50tki. Cud po prostu.

  91. adam100
    28 stycznia o godz. 22:16

    Też mnie zaciekawiło:
    „…Uzasadnieniem przyznania nagrody Yunusowi było oświadczenie Komitetu Noblowskiego, że „nie będzie można osiągnąć trwałego pokoju, dopóki duże grupy ludności nie znajdą sposobu na wydostanie się z nędzy”.

    Nie wiem, czy nędza budżetu NFZ którą to istytucję wspiera O. zagraża nam wojną, to niewykluczone; so never say never to Nobel.

  92. Mauro Rossi 21.58
    Szczególnie administracja powinna być oszczędna.
    WOŚP to głównie akcja charytatywna w dobrym celu ale też społeczna i kulturalna.
    Proszę wybaczyć to nie ja zacząłem z tymi kosztami, a po prawdzie nie warto czasem upierać się za wszelką cenę i szukać dziury w całym.

  93. @Mauro Rossi
    ” Nikt na Zachodzie raczej by nie uwierzył, że można żyć z działności charytatywnej. W Polsce to możliwe”
    Nie tylko by uwierzyl ale nawet o tym dobrze wie! Kazdy wie czym jest caritas czy czerwony krzyz i ze sa to instytucje istniejace przede wszystkim dla siebie samych. Obok domu mam stolowke prowadzona przez Caritas a nieco dalej grancho padre Ricardo, gdzie nocuja bezdomni. Na kazdego bezdomnego panstwo doplaca 10 e na tydzien. Nie chce sie wypowiadac na temat warunkow tam panujacych ani tego co podaje sie na stolowce. Pisalam o tym. Nikt tam nie przychodzi jesc, bo trudno nazwac jedzeniem garsc czipsow, pare ziaren slonecznika i plasterek mortadeli. Kazdy bar poczestuje bezdomnego fura jedzenia jesli tylko poprosi. Natomiast w kazde swieta zaprasza sie lokalna tv aby pokazac ludziom jak to darmozjadom dobrze sie powodzi dzieki Caritasowi. Na swieta stoly sie uginaja od tego co przynosza ludzie zupelnie nie zwiazani z Caritasem. Co do willi budowanych przez dyrektorke CK i wierchuszke tez wypowiadac sie nie musze. Skandal obiegl swiat. Znam sytuacje jak malo kto, bo wielu moich przyjaciol i znajomych nalezy do tzw. Caridasu (przez „d”) czyli organizacji samopomocowej , ktora bezdomni sami dla siebie zalozyli wiedzac, ze nie istnieje zadna pomoc charytatywna. Wszystko to propaganda.

  94. Pan BWTB

    “Przy okazji działacz tego stowarzyszenia opowiedział mi, jaką batalię sądową prowadzili w przeszłości z Caritasem o logo. Caritas mianowicie wykorzystał do swoich świec świątecznych logo Czerwonego Krzyża. Sprawa ciągła się w sądzie parę lat, a drugie tyle Caritas sprzedawał zapasy świeczek. Jak to nazwać?”

    To najzabawniejsza historia jaka ostatnio czytslem:
    podac do sadu katolicka organizacje za to ze sie krzyzem posluguje. Ze do tego “logo” inni maja wylaczne prawo.
    Oczami duszy widze adwokata o wybitnie semickich rysach, ktory wystepuje w imieniu PCK. Mjut!

    ml

  95. Nagonka prawicowców na Owsiaka i WOŚP, to nic innego jak typowa, polska zawiść. Ci ludzie nie mogą znieść, że Owsiakowi udało się stworzyć coś, czego oni nie potrafią. Gdyby tak Owsiak dostał tego Nobla, to czołowi zawistnicy mogą tego nie przeżyć.


  96. Mamy więc w Australii polo-kształconych krześcijan, co Jezusa widzą na Czerwonym Krzyżu.
    Wspomnienia z przeszłości czy kwestia antypodów upside-down?

  97. „Nagonka prawicowców …Gdyby tak Owsiak dostał tego Nobla, to czołowi zawistnicy mogą tego nie przeżyć.

    Mamy też krześcijan lewicowych, gotowych zabijać Noblem.
    Ot, czemu tak, że NIE!

  98. Gekko
    28 stycznia o godz. 22:14

    Pomysł sam w sobie jest totalnie niewinny.
    Nie jest zabronione żeby zgłosić WOSP. Najwyżej nie dostaną. Pozytywne byłoby zjednoczenie Polaków w okuł „goodwill” który ta sprawa wytworzy.
    Sprawa warunków przydzielania nagród, testamentu Nobla to swoją drogą interesująca historia. Prawie nic nie odpowiada życzeniom fundatora. Nie wspomnę już o sprawie Aung San Suu Kyi która okazała się nie być pokojowa całkiem do końca.

  99. adam100
    28 stycznia o godz. 22:32

    Jasne, że można.
    Mieliśmy Papieża i Człowieka w kosmosie; pora odnowić naszą wielkość.
    Ja o takie intencje i zamiary nie mam focha, to są rzeczy zrozumiałe. Tylko – gdzie ambicje, cywilizacyjne?
    Ale Owsiak a Sprawa Polska to kapitalne studium naszej kondycji plemiennej, co starałem się aktywnym udziałem trochę podkręcić.
    Mnie to maksymalnie wk..rwia: Owsiak w naszych dłoniach to wyłącznie cep albo kłonica do okładania lub adorowania; zupełnie nie widzimy w zaślepieniu wymiarów i horyzontów.
    W ten sposób krzywdzimy samych siebie, marnujemy potencjał i obrażamy autentyczny zapał ludzi i rzeczywistą wartość talentu i morale Owsiaka, wsadzając go albo jak Twardowskiego na księżyc, albo jak Sąsiada do stodoły.
    Tertium mentale non datur.

  100. Pan Gekko

    To organizacja charytatywna wziela od chrzescijanstwa czerwony krzyz jako symbol charite ( jalmuznictwa) nie odwrotnie. Krzyz mial symbolizowac wspolnote ponad wszelkimi ( wojennymi) podzialami.
    Zrobila to w czasach gdy krzyz nie byl jeszcze “logo”.
    Dzis jest. Za sprawa PCK.
    Ciekawym byloby poznac prezesow tej organizacji z czasow gdy sie o wylaczne prawo do krzyza procesowala.

    ml

  101. neospasmin
    28 stycznia o godz. 22:39

    A wie Pan skąd się wziął neospasmin?
    Z ziółek, proszę Pana.
    Czy to znaczy, że niezłe z Pana ziółko?
    Chyba że Pan Ziółko, to prosze do szafy.
    Jak Pan widzi, manipulowanie skojarzeniami pierwotnymi i wtórnymi niekoniecznie dowodzi prawdy, ale może być równie boleściwe dla manipulatora.

  102. O Grzegorzu Szablozębnym i CBA.
    „Zgadzamy się z opinią, że w sprawie tragicznej śmierci Pawła Adamowicza wiele złego da się powiedzieć o tzw. atmosferze. Chcielibyśmy tylko zwrócić uwagę, że to od pewnego lidera PO usłyszeliśmy pół roku temu zdanie: „My nie mamy problemu Adamowicza, problem Adamowicza rozwiąże wkrótce CBA. Taki konkurs z pytaniem: „Jak nazywał się ów lider i dlaczego Schetyna?” (Gociek/Gursztyn tyg. „Do Rzeczy” 5/2019)

  103. Adam100
    ·”Prawie nic nie odpowiada życzeniom fundatora. Nie wspomnę już o sprawie Aung San Suu Kyi która okazała się nie być pokojowa całkiem do końca.”
    Sprawa mikrokredytow i ich pomyslodawcy tez byla metna, a Obama?
    Jendnak za pozniejsze zachowania laureatow przyznajaca nagrode komisja przeciez nie odpowiada. Niby moze nagrode cofnac ale na to jednak nikt sobie powaznie nie zasluzyl. Natomiast nieporozumienia powstaly w lonie samej komisji.

  104. Gekko
    28 stycznia o godz.22.31
    Noblem nikt nikogo nie zabije. Przeciwników zabije ich własna zawiść i te pokłady jadu i nienawiści, którą w sobie zgromadzili.

  105. handzia55
    28 stycznia o godz. 22:57

    Być może.
    Jedno pewne, bo na piśmie: Pani tu o zabijaniu przy Pokojowej Nagrodzie Nobla.
    Mnie taka perwersja razi, ale jak ktoś musi…

  106. @

    Tomasz Piątek: Pozycja Antoniego Macierewicza jest tak słaba, że poświęca się jego ludzi, by przykryć inne skandale
    http://wyborcza.pl/10,82983,24408625,tomasz-piatek-pozycja-antoniego-macierewicza-jest-tak-slaba.html
    komentarze:

    Ewwawa 28.01.2019, 21:08
    A o książce pana Piątka – cicho sza. Miał być proces – agent-policmajster się odgrażał. Płotki wyłowiono, a co z wielorybami?

    Eleni8 28.01.2019, 21:24
    To fakt, p.bartlomiej iinni nie mogli palcem w bucie ruszyc bez pozwolenia ,czy rozkazu Macierewicza.Dla mnie caly PIS, to wielka MAFIA, ktora opanowala na dzis wszystkie spolki od sprzataczki do prezesow. No jeszcze tez decyduja o NBP i jego bogactwie- ha,ha. JUZ NAPOZYCZALI 5 BILIONOW, bedziecie kochani placic, a oni nabijaja swoje sejfy.

  107. Mauro Rossi

    „Dziś masz udany dzień, dowiedziałaś się dlaczego odwołano Macierewicza ― brak czujności rewolucyjnej.”

    Ale ja się nie zajmuję walkami frakcyjnymi w PiS.
    Nie wiem czemu zwalczanie „odchylenia macierewiczowskiego” miałyby mnie te walki kręcić.

  108. Pan Gekko

    “A wie Pan skąd się wziął neospasmin?
    Z ziółek, proszę Pana.”

    Poczytuje sobie samemu za zasluge ze i pan zaczal uzywac powszechnie obowiazujacych form grzecznosciowych i zwraca sie do mnie nie per “ ty”.

    Tak czy smak dziekuje!

    ml

  109. jakub01
    28 stycznia o godz. 22:57

    Mnie się tak zdaje, że najlepiej nas wyraża i Jurka O. nobilituje akcja i wynik: #muremzaowsiakiem.
    Żeby tak jeszcze ktoś/coś w polityce nas zjednoczył:
    #zburzprzedmurze 😉

  110. @adam

    Jeżu w chruście…

  111. neospasmin
    28 stycznia o godz. 23:03

    Ależ ja się do Pana zawsze zwracam wyłącznie po neospasminie! Bo odzwrócić się nie da.

  112. Mauro Rossi

    Mauro, korekta – ostatnie zdanie z komentarza 23,02 miało brzmieć:

    Nie wiem czemu zwalczanie „odchylenia macierewiczowskiego” miałoby mnie kręcić.

  113. adam100
    28 stycznia o godz. 23:03

    Tak, to jest lead!
    Ciekawe, że tych co tak mówili (pełzający zamach stanu) 2-3 lata temu odsądzano od czci i wiary.
    A teraz to już trochę po obiedzie: zamach wstał z kolan.

  114. @Neospasmin
    ” Krzyz mial symbolizowac wspolnote ponad wszelkimi ( wojennymi) podzialami.”
    Akurat. Pierwsi to logo czyli czerwony krzyz nosili Templariusze, zakonnicy rycerze aczkolwiek byly trzy wersje tegoz krzyza,( obecnie chyba nazywana krzyzem maltanskim). Zadna z nich nie byla tym prostym, rownoramiennym krzyzem Czerwonego Krzyza.

  115. Harey
    28 stycznia o godz. 23:03
    @adam
    Jeżu w chruście…

    W moim guście. 😉

  116. Jeszcze w sprawie Nobla do WOŚP.

    „Nie wp…aj się w nasze życie z butami, nie mów mi, k…, że tu jest jakieś ryzyko – bo kłamiesz, kłamiesz, kłamiesz!” – wykrzykuje ekstatycznie ze sceny schrypnięty Jerzy Owsiak, otoczony tłumem podrygujących transowo w rytm mocnej rockowej muzyki młodych ludzi, niczym szaman przewodzący jakimś plemiennym rytuałom. Polityka, przeciw któremu kieruje tę pełną wulgaryzmów inkantację, nie wymienia z nazwiska, ale dla wszystkich jest oczywiste, że chodzi o Mariusza Błaszczaka, wówczas ministra spraw wewnętrznych w rządzie PiS. Nagranie z finału Przystanku Woodstock 2017 dostępne było w sieci od dawna, ale dopiero tragedia w Gdańsku uczyniła jego cytowany wyżej fragment wielokrotnie odtwarzanym i udostępnianym hitem mediów społecznościowych. Kilka tygodni przed festiwalem minister Błaszczak uznał Przystanek za „imprezę podwyższonego ryzyka” i zażądał od fundacji WOŚP dodatkowych działań służących zabezpieczeniu porządku. To właśnie wywołało graniczącą z furią reakcję Owsiaka i jego wyznawców oraz sekundujących im mediów. Bez jakiejkolwiek próby wysłuchania argumentów ministra okrzyknięto go wrogiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”. (tyg. Do Rzeczy” 5/2019)

  117. Bar Norte
    28 stycznia o godz. 23:04

    „Nie wiem czemu zwalczanie „odchylenia macierewiczowskiego” miałoby mnie kręcić”.

    Lewicę zawsze to kręciło. Walka z odchyleniami, reakcjonizmem, brakiem rewolucyjnej czujności itd. Teraz walczy się z odchyleniem Biedroniowskim. Dwaj homseksualiści, Rabiej i Biedroń, licytują się, kto lepiej reprezentuje interesy kobiet.
    Cyrk to mało powiedziane. 🙂

  118. Z dzisiejszego Twittera

    ”TWITT NA POCZĄTEK DNIA. Prezesie, przez lata głosiliście, że złodzieje z PO ukradli miliardy. 4 rok służby twej partii (CBA, ABW itp.) tropią ich. I NIC! A jak jakiegoś kombinatora znajdą to wasz. Teraz nawet chrześniak twego kumpla. Więc jak, przeprosisz? Odwołasz kłamstwa?”

    Jutro rano do kiosku po GW!

  119. Mauro Rossi

    Przepraszam czy to o to chodzi? Z tego powodu dziś ogłoszono w PiS stan wyjątkowy?

    https://spistresci.home.blog/2019/01/28/prezes-i-ziec-kuzyna/amp/?__twitter_impression=true

  120. Zagadka z TT
    „Co to za władza, która najpierw obiecuje wsadzić do więzienia swoich poprzedników, a potrafi posadzić do więzienia wyłącznie swoich przydupasów z PiS?

    To ta z bogiem, honorem i ojczyzną na ustach.”

  121. @adam

    hy hy 🙂

    Pono zaś jutro bladym świtem strach ma paść na pis, w internetach aż huczy że Jadosław nagrał się nieopacznie

  122. Kroi się…

    Pokojowa Nagroda Nobla to chyba celowy zabieg Redaktora, by wylac oliwę na wzburzone fale.
    *
    W sieci bowiem stan wojenny przed jutrzejszą publikacją GW o Rwaniu na Kuzyna (link podał Bar Norte)
    *
    i po dzisiejszej „głowie Misia” rzuconej na pościel Macierewicza,
    *
    nie mówiąc o Kumotrze Z Miedzi (kumoter też Człowiek)
    *
    czy Rybaku łowiącym na głos w mętów wodzie pod bramą Auschwitz… (horror hańby)
    *
    Jest też „Kandydat” na następcę szaleńca, publikujący jako kandydat w wyborach na prezydenta Gdańska wyrok śmierci na prez. Trzaskowskiego (wstrząsające zdjęcia)
    tu:Wyrok
    *
    Nieh już ktoś ten internet wyłączy, byle nie były to Rosyjskie czołgi 30 km od naszej granicy
    *
    Tymczasem: Brawo My.

  123. Ja też popieram nobla dla WOŚP chociaż wiem ze go nie dostanie ale popierać
    trzeba chociażby dlatego ze to denerwuje KK i jego biskupów.

  124. Proszę tego linku nie używać. 🙂
    https://pbs.twimg.com/media/DyCHU64X0AUdm8X.jpg

  125. Bar Norte
    28 stycznia o godz. 23:33

    „Przepraszam czy to o to chodzi? Z tego powodu dziś ogłoszono w PiS stan wyjątkowy”?

    Widzisz czołgi na ulicach?
    To tylko red. Passent prasowy weteran stanu wojennego. 🙂

  126. Mauro Rossi

    „Widzisz czołgi na ulicach?”

    Przecież napisałem „w PiS stan wyjątkowy”. PiS to jeszcze nie państwo.

    Miałem na myśli to, że odwołaliscie wszystkich swych polityków z jutrzejszych programów radiowych i telewizyjnych – jak raportują dziennikarze.

    Ps. Dzięki za fotkę jutrzejszej GazWyb.

  127. Nie mamy wyboru. Kiedyś trzeba będzie opuścić ten padół i z bagażem przeszłości zacząć wędrówkę po bezdrożach Kosmosu.
    W temperaturze zera bezwzględnego do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni łatwo nie będzie ale i tak kiedyś dobijemy do przystani gdzie będzie na nas czekało to samo co tutaj tylko niczego nie będziemy w stanie rozpoznać albo niczego już nie będziemy pamiętać.
    Gorzej będzie jak powrócimy do własnego domu położonego w rodzinnym mieście i obarczeni całą pamięcią nie spotkamy nikogo i do nikogo nie będziemy mogli się odezwać.
    Rano ma być polityczne trzęsienie ziemi. Dobre i to jak będzie można cokolwiek z tego zrozumieć i jeszcze skomentować.
    Dobrej nocy nocnym Markom życzę

  128. Oczywiście popieram inicjatywę zgłoszenia WOŚP do nagrody Nobla, i to bez względu na przewidywany skutek tego zgłoszenia.
    Przyłączam swój głos do głosów wszystkich komentatorów, którzy wskazywali na różne, nie tylko materialne korzyści dla społeczeństwa z działalności WOŚP.
    Uważam, że WOŚP i jej szef są niesprawiedliwie opluwani przez zawodowych opluwaczy wszystkiego, co nie jest czynione na chwałę „dobrej zmiany”. Ponieważ uważam, że pozostawianie nieprawd, niekoniecznie kłamstw, ustawicznie powtarzanych, bez sprostowania, powoduje, że są one przyjmowane jako prawdy, będę na blogach POLITYKI przeciwstawiał się nim. To nie wymysł Goebbelsa, ta praktyka propagowania nieprawd była stosowana od zarania ludzkości, przez kapłanów wszystkich religii. Pozwalam więc sobie na powtórzenie spóźnionego mojego komentarza zamieszczonego pod poprzednim artykułem Gospodarza blogu.
    Panie Mauro Rossi (27 stycznia, godz. 18:05)!
    Tym razem Pańskie przedstawienie sprawy zniszczenia TK przez większość sejmową (posłowie PiS i „przystawek” tej partii) wraz z Prezydentem ma charakter propagandowego wywodu na wiecu dla osób zupełnie nieznających podstaw prawa państwowego, którym na zasadzie prymitywnej i niezgodnej z prawdą argumentacji, przyjmowanej na zasadzie „ciemny lud to kupi”, takie przedstawienie sprawy trafi do przekonania.
    1. Zgodnie z art. 194, ust. 1. Konstytucji Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny TK składa się z 15 sędziów wybranych przez Sejm, natomiast nie mówi, że „sędziów TK może być tylko 15”. Podobnie, Konstytucja nie mówi, że prezydent może być tylko jeden, a w okresie przed upływem kadencji poprzednika jest już dwóch prezydentów: prezydent sprawujący urząd, którego kadencja wkrótce upływa i prezydent elekt, którego kadencja rozpoczyna się pierwszego dnia po upływie kadencji poprzednika. Dlatego sędziów TK może być nawet 30: 15, którzy w ciągu swej kadencji aktualnie sprawują funkcję sędziego TK, i nawet piętnastu sędziów elektów, którzy zostali wybrani przez Sejm, aby po upływach kolejnych kadencji sędziów urzędujących, wchodzili w miejsca przez nich opróżnione.
    2. Sejm poprzedniej kadencji wybrał właśnie 5 sędziów elektów na postawie uchwalonej uprzednio ustawy, która jak każda ustawa, która przeszła pozytywnie procedurę ustawodawczą korzystała wtedy z domniemania zgodności z Konstytucją. Wybranie oni zostali legalnie tj. zgodnie obowiązującą ustawą, korzystająca z takiego domniemania. Domniemanie to mogło być uchylone przez TK i tylko TK mógł prawomocnie, tj. skutecznie, uznać ustawę albo niektóre jej przepisy za niezgodne z Konstytucją. Oczywiście nie wyklucza to dopuszczalności publikowania opinii o niekonstytucyjności ustawy albo niektórych jej przepisów, ale te opinie mogą jedynie spowodować wniosek uprawnionego organu do TK o zbadanie zgodności ustawy albo jej niektórych przepisów.
    3. PiS zaskarżył tę ustawę, na podstawie której Sejm poprzedniej kadencji wybrał tych pięciu sędziów, następnie skargę wycofał, wybierając drogę nielegalnego ich odwołania w kuriozalnej formie unieważnienia ich wyboru n podstawie regulaminu Sejmu, który to akt w świetle art. 87 Konstytucji nie jest prawem.
    4. Przepisy ustawy o TK nie zawierają delegacji dla udziału prezydenta w ustanowieniu osoby na funkcji sędziego TK, a z art. 10 Konstytucji, ustanawiającego podział i równowagę trzech władz, wynika obowiązek ustawodawcy do ograniczania się wpływu jednej trzech władz na drugą, tylko do przypadków wskazanych przepisami Konstytucji.
    5. Myli się Pan twierdząc, że „delikt konstytucyjny mogła rozwiązać tylko nowa większość parlamentarna do spółki z władzą wykonawczą, czyli prezydentem”, ponieważ zgodnie z Konstytucją do „rozwiązywania” tj. osądzania osób oskarżonych o delikt konstytucyjny jest powołany Trybunał Stanu.
    6. Pańskie uwagi dot. woli wyborców i interesów prawniczych elit są zupełnie nie na miejscu w rzeczowej dyskusji, a Pańska uwaga o moim sympatyzowaniu z jakąś stroną, która ma prawników jest zupełnie niestosowna.

  129. “” Krzyz mial symbolizowac wspolnote ponad wszelkimi ( wojennymi) podzialami.”
    Akurat. Pierwsi to logo czyli czerwony krzyz nosili Templariusze, zakonnicy rycerze aczkolwiek byly trzy wersje tegoz krzyza,( obecnie chyba nazywana krzyzem maltanskim). Zadna z nich nie byla tym prostym, rownoramiennym krzyzem Czerwonego Krzyza.”

    Pani Elu, czy czuje pani absurdalnosc sytuacji w ktorej instytucja swiecka wystepuje do sadu z roszczeniem o zakazanie uzywania znaku krzyza przez inna, katolicka organizacje charytatywna?
    Nb. ta instytucja swiecka wywodzi swe logo z symbolu chrzescijanstwa tak jak Czerwony Polksiezyc wywodzi swe z symbolu islamu.

    ml

  130. Teraz pytanka:

    jakie JESZCZE oskarzenia pod adresem Kaczora nie padly? Co JESZCZE moze panstwa zaskoczyc w jutrzejszej gazeta.pl?

    I pytanie pomocnicze: cokolwiek to by bylo, zachwieje to polska scena polityczna czy tez zupelnie nie?

    Jak Panstwo sadzicie?

    ml

  131. @neospasmin
    A chrzescijanie symbol krzyza przejeli od pogan i tak mozna sie licytowac w nieskonczonosc kto komu ukradl logo. Owszem spor jest troche absurdalny ale Czerwony Krzyz jednak od dawna przestal kojarzyc sie z
    chrzescijanstwem a stal charakterystycznym i odrebnym logo swieckiej instytucji. I jako taki ma prawo do ochrony prawnej. Zreszta chrzescijanie maja swoje wlasne krzyze w bardzo wielu wzorach wiec czemu im sie nagle zachcialo tego, ktory w sposob oczywisty .
    symbolizuje pomoc medyczna i socjalna swiecka?
    A co do pytania , to mysle, ze rzeczywiscie zaden kolejny skandal z udzialem prezesa juz nic nie zmieni. Ot ludzie poplotkuja i tyle. Ale suma tych wszystkich afer moze jednak wysadzic PiS z siodla i poslac w kosmos.

  132. Pani Ela,

    Super ze sie zgadzamy co do absurdalnosci roszczenia o zaniechanie poslugiwania sie krzyzem przez instytucje katolicka.
    Super ze zadne oskarzenia pod adresem Kaczora nie robia juz i na pani wiekszego wrazenia.
    Moze spowodowal to wieloletni napor zlej prasy jaka mial ten ostatni?

    ml

  133. W zatrzymaniach 27:1 dla pisowców. W ramach bijącego serca Europy. Tak sobie myślę,że patologie generuje większość czyli katolicy. W parafiach przynajmniej sugerują co łaska. A za widzenie ministra był cennik. Jak w zoo.

  134. Rok temu Plotek doniósł, że w pewnym hotelu, w którym dwuosobowy pokój wynajął Macierewicz dla siebie i Bartłomieja M., pokojówka znalazła zakrwawione prześcieradlo.
    Że też ten Plotek musi wyciągać na światło dzienne takie skandaliczne historie,

  135. Bezdomność. kiedy KK otworzy drzwi parafii dla bezdomnych zapewniając wikt i opierunek. Tym sposobem może przebić akcje Owsiaka. Dom boży bez części socjalnej to wydmuszka.Taki pustostan mało praktyczny wobec otaczającej biedy. Nie widziałem księdza w ramach kolędy z bezdomnymi w kanale ciepłowniczym a wcześniej na opłatku. Tak sobie myślę,że stosunek do migrantów wynika ze stosunku do bezdomnych tubylców. Spieprzaj dziadu ! parchaty.

  136. Izrael zażądał, aby z CK znikł symbol religijny, czyli krzyż, jak również muzułmański półksięzyc, gdyż symbolika religijna nie sprzyja współpracy tych charytatywnych organizacji. Zaproponował nowe , nie nawiązujące do żadnej religii logo; Czerwony Diament (Red Cristal). Byłby to po polsku PCD (Polski Czerwony Diament)

  137. jakub01
    29 stycznia o godz. 3:40

    „A chrzescijanie symbol krzyza przejeli od pogan”.

    Nie, przed chrześcijaństwem nie było niczego takiego jak „symbol krzyża”. To chrześcijanie stworzyli symbol krzyża. Przedtem krzyż istniał wyłącznie jako przyrząd do wyrafinowanego zadawania śmierci. Kara ukrzyżowania pochodzi z Persji, ale rozpowszechniona była w całym ówczesnym świecie (śródziemnomorskim). Nawet nie można napisać, że krzesło elektryczne jest symbolem Ameryki, bo tam zostało po raz pierwszy użyte i kojarzy się z surowością amerykańskiego prawa, choć niektórzy mogą tak uważać. Symbol ma charakter semantyczny i nadaje pojęciom nowy sens lub wydobywa treści ukryte.

  138. Długo oczekiwany kapiszon zdetonowany, wybuch słyszany był na Krakowskim Przedmieściu. Chodzi o aferę Agory … sorry … Srebrną oczywiscie. Oczekuje się nowego wpisu red. Passenta. Nieskromnie podrzucam tytuł, „Co tam, panie, w pisowskich aferach”.

    https://wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-gowin-komentuje-tasmy-kaczynskiego-6343660345624705a

  139. Prezes robi biznesy czyli jak wykiwać zięcia kuzyna i nie zapłacić naiwniakowi. Austriackie gadanie po polsku.

  140. Jakup007 nie rozumie zasady subsydiarnosci…..i dzilalnosci NGOs.

    Jakup007 w antysemickim przyproszeniu oczu postrzega li tylko bogatych zydow. Przed wojna w Polsce mieszkali tylko adwokaci i lekarze. Podobnie Lewy jej Mentor. Biedoty zydowskiej nie bylo. Byly tylko stereotypy bogatego zyda. Zydow nie ma, stereotypy przetrwaly w antysemickim przyproszeniu oczu Lewego i Jakup007. Biedota zydowska stanowila wiekszosc.

    Jakup007 i Lewy sugeruja, ze przed wojna wszyscy w Polsce zajmowali sie antropologia i analizowali dane osobowe zydow. Tlumaczac rzekome przyczyny antysemityzmu u innych, redukuja swoj wlasny do zera?

  141. Ide do newsagency ( aka kioskruchu) i jak codzien prosze o wyborcza i paczke prezerwatyw.
    Pani Chinka mi na to:

    – Ni ma, panie, ni ma!

    Co bylo robic, do domu wrocilem tylko z Wyborcza.

    ml

  142. Sciaga dla Jakup007

    Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Sprowokowani (przez kogo?) chetnie “zapominaja sie” i nadal tkwia w dukcie narodowym. Dotyczy to rowniez kosciola, ktory zmienia ton swoich wypowiedzi. Zmiany te przyjmuja przodownicy blogosfery jako calkowity zanik antysemityzmu.

    Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mowa przodownikow niestety rowniez. Jako sciage proponuje lekture dziesieciu opcji postrzegania naszej przeszlosci i naszego w niej udzialu : Traktuje te sciage powaznie i prosze o nie postrzeganie owej jako zrzucanie winy z Niemcow.

    Ostatnia czesc sciagi ze specjalna dedykacja dla Przodowniczek z wyroznieniem czytesj etnicznie Mag I Przodownikow oraz sciaga dodatkowa dla “wietrznie” zdziwionych z frakcji wszechpolskiej…..

    Reasumuje za Stanislawem Janeckim oraz Jerzym Slawomirem Macem:
    – milczenie/ summa wlasna; ciagle poszukiwanie okolicznosci lagodzacych oraz tlumaczenie przyczyn nie zmienia faktow milczenia i zaniechania.

    – obojetnosc/ jeden przyklad dajacy wiele do myslenia; Getto sie palilo, a za murem “krecily sie karuzele”. Wielu Zydow pozostalo w Getcie, bo tam czuli sie bezpieczniejsi. Zdaje sobie sprawe z paradoksu tego twierdzenia, proponuje jednak sie na tym zastanowic.

    – chciwosc/przejecie nieruchomosci i majatku polskich wspolmieszkancow(Zydow). W przedwojennej Warszawie 40% nieruchomosci bylo wlasnoscia Zydow.

    – tchorzostwo/tlumaczenie biernosci kara smierci jest kolejnym eufemizmem; kara smierci grozila rowniez za zabicie prosiaka, sluchanie radia, za posiadanie nie zarejestrowanych krow, za niedozwolone pieczenie bulek…Za uczestnictwo w walce podziemnej. Paradoksem jest, ze wielu sprawiedliwych z polskiej spolecznosci nie ujawnialo faktu ratowania Zydow z powodu leku przed reakcja sasiadow.

    – niewdziecznosc/w 1939 roku sluzylo wpolskiej arii 100.000 Zydow po mobilizacji. 32.000 zginelo w walkach, pozostali wzieci do niewoli zostali zamordowani. Ponad 400 zydow w polskich mundurach zostalo zamordowanych w Katyniu. W Monte Cassino znajduja sie 43 groby Zydow, zolnierzy drugiedo korpusu. Jedna trzecia deportowanej populacji do sowjeckiej Rosji stanowili zydzi.

    – odrzucenie/ traktowanie trzech milionow obywateli jako obcych. Na poczatku lat trzydziestych 27% polskich przedsiebiorstw nalezalo do zydow-Polakow, ktorzy placili podatki, dawali miejsca pracy, eksportowali polskie towary. W latach 1935 – 1937 mialy miejsce 150 pogromy.

    – panstwowy antysemityzm/ ponad siedemset lat probowali zydzi integrowac sie spolecznie; wielu sie to udalo. Wiekszosc z nich byla traktowana jako obywatele drugiej klasy. Przypominam tu jednak rowniez pozytywny przyklad corki Pilsudskiego.

    – nadwyrezone sumienie/ w przedwojennej Polsce wiekszosc marzyla o pozbyciu sie zydow z Polski. Tak sie tez przy pomocy nazistow stalo. Zydzi zdaja sobie jednak sprawe, ze my z takiego stanu rzeczy jestesmy zadowoleni.

    – Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna. Warta lektury jest praca Andrzeja Paczkowskiego “Zydzi w UB. Proba weryfikacji stereotypu”. Faktem jest, ze zydzi nie odgrywali roli kluczowej w budowaniu komunizmu importowanego z ZSRR. Dziwi mnie przy tym percepcja Jaruzelskiego, ktorego wielu z nas chetnie oczysciloby z winy, polegajacej nie tylko na legitymizowaniu porzadku z czasow zaprzeszlych.

    On ten porzadek wspoltworzyl. Mamy czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca zydow i zydzi w UB mordujacy Polakow. Na 28.000 kadrowych pracownikow UB, 438 bylo zydami.

    Dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym apracie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce aby Polska byla Polska (KOR) wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Polecam lekture Jidele i artykulu “Zydzi i komunizm”.

    Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci. Ciekawe sa slowa Piotra Pazinskiego. Podobnie reaguja mlodzi Niemcy, pracujacy w bylych obozach w ramach akcji Sühne.

  143. Kiedys mowilo sie o inteligencji krzyzowkowej i telewizyjnej, dzisiaj o googlujacej i wikipedii. Mauro nalezacy do telewizyjnej nie wie, ze krzyz jest jednym z najwazniejszym i najstarszym symbolem ludzkosci. W epoce kamiennej rozumiany jako znak pewnego rodzaju formy swiata. Prawie w kazdej kulturze spotykamy krzyz w roznych wariantach i formach, w starym Egipcie jako symbol niesmiertelnosci, nie wspominajac o Celtach…..proponuje Maurowi kontynuowanie lektury poza Wikipedia.

  144. Pan Saldo

    Zapomnial pan jeszcze o znanej od poczatkow ludzkosci kulturze totolotka: tam krzyzyk mial znaczenie tak kluczowe jak i magiczne.

    ml

  145. @Saldo
    Piszesz za dużo i wpadasz w zaciekłość. O biednych Żydach nie zapomniałem. Natomiast poruszyłem aspekt ich wyjątkowości. Za co ja Żydów podziwiam.
    Insynuujesz, mój ecie-pecie, antysemickość, gdzie jej nie ma. Zdaje się, że przywłaszczyłes sobie monopol do bycia jedynym prawdziwym obrońcą Żydów.
    Weź ty spuść sobie trochę z siebie pary, bo zaczynasz puchnąć od tego monopolu.
    Owszem byli Żydzi biedni, uprawiający obwoźny handel, krawcy, oberżyści, tacy jak Tewie Mleczarz we wspaniałyma filmie „Skrzypek na dachu”.Ale również byli żydowscy złodzieje(poczytaj ecie pecie Singera), bandyci, takie żydowskie janosiki. W Stanach żydowskie gangi walczyły o palmę pierwszeństwa z włoskimi i irlandzkimi.
    Bo Żydzi to tacy sami ludzie, których zło też się ima.
    Więc zejdź ze mnie, nie nazywaj mnie niczyim mentorem i pisz krócej, bo twoje elaboraty nie nadają się na blog. Jestem chyba jedyną osobą, która twoje dłużyzny przeczytala uważnie.

  146. @

    moderator był niełaskaw zatrzymać do moderacji, stad moje gwiazdki trochę na chybił trafił

    Buc polecił:
    „J*arosław G*owin komentuje „ta*śmy Kaczyńskiego”
    Zna się na biznesie i jest uczciwy – tak wypowiedzi Jarosław*a K*aczyńskiego na ujaw*nionych t*aśmach ws. inwestycji spółki Sreb*rna ocenił wicepremier J*arosław Gowin.”

    Mój komentarz:
    Więzienia będą niedługo wypełnione uczciwymi pisowcami.

  147. @ Lewy

    Widzisz,
    mnie się udało.
    Moderator chyba nie lubi slowa J*ar*oslaw.
    Warum???

  148. Lewy
    28 stycznia o godz. 17:16

    …Jurek Owsiak to fenomen, jakby z innej epoki. … Jest to ateistyczna wersja świętego Franciszka

    U początków grania WOŚP pojawił się w GW taki tytuł: „Ewangelia wyszła na ulice” (cytuję z pamięci).
    O rozmiarze mojej świętej naiwności świadczy to, że przez chwilę, malutką chwilę, łudziłem się, że Krk się z tego ucieszy.

  149. Malenki totalizator: o ktorej godzinie tekst o tasmach Kaczynskiego spadnie z czolowki gazeta.pl?
    Da to poglad jak sam p. Michnik ocenia wage tego co dostal.
    Jak ocenia nosnosc tasm.

    I jeszcze jedno pytanie: czemu ci ktorzy udostepnili nagrania nie poszli z nimi do Polityki?
    Przeciez to policzek dla redakcji!
    Niedocenienie opiniotworczosci tytulu ze Slupeckiej!

    ml

  150. @Lewy, 29 stycznia o godz. 9:12

    Podziwiam samozaparcie.
    Saldo ma poczucie misji, ale brak mu iskry bożej czyli talentu oratorskiego, niestety. No i znajomości targetu, który omija wzrokiem wszystko, co ma więcej niż 15 linijek i nie jest o d… Maryni.

  151. satrustequi
    28 stycznia o godz. 21:23

    Dla mnie Jurek Owsiak jest swobodnie w 1% najwybitniejszych Polaków, tak jak Tadeusz Rydzyk, którego formacyjne prace – warto podkreślić – sa jednak o wiele pracowitsze…

    Nie będę się wypowiadał w temacie: pracowity, pracowitszy …, niewiele wiem o tym.
    Co do efektów „formacyjnych prac” Rydzyka jedno trzeba przyznać. Cechuje go iście szatańska skuteczność. Coraz trudniej żyć w piekle, którego podwaliny stworzył i „pracowicie” dokłada do pieca.

  152. Jarosław

  153. Mauro
    g.8:43
    „Co tam panie w pisowskich aferach”?”
    Trochę tego jest:
    – afera KGHM z Lipińskim i chrześniakiem w tle.
    – afera NBP z Glapińskim i jego blondziami w roli gównej
    – afera KNF – Chrzanowski, plan Zdzisława, a w tle Glapiński
    – afera SKOKów – tu Adrian i Bierecki
    – afera GetBack-u i jego pissowskimu plecami
    – Prokuratura, KRS i izba dyscyplinarna SN; starring: magister-minister/prokurator ‚Mniej Niż Zero’ Ziobro i Adrian
    – afera syna Kamińskiego, znów z Glapińskim w tle.
    – bunt nauczycielski jako pokłosie deformy edukacji
    – afery w NFZ/Ministerstwie Zdrowia – lobbying, wałki z refundacją leków i import odwrócony leków
    – MON/PGZ – Misiu-Siusiu i Przyjaciele
    – ustawa o IPN – to była ‚hatakumba’, panie (ni)Jaki
    – całoksztalt TVP (Kurski, Rachoń, Sitek i inni)
    – MON? – w zależności od wyników raportu NIK.
    A nad wszystkim unosi się błogosławieństwo Jego Miłomściwośc
    (przekopiowałam wpis @Kapitana Nemo z sąsiedniego blogu).

  154. GajowyM.
    29 stycznia o godz. 8:46
    „Prezes robi biznesy czyli jak wykiwać zięcia kuzyna i nie zapłacić naiwniakowi”.

    Czytaj uważnie Marucha i z pełnym zrozumieniem. Z taśm wynika przecież, że Kaczyński chciał zapłacić, ale nie miał jak, przynajmniej formalnie, a nie chciał pod stołem, no on już taki jest nieżyciowy. Poradził nawet Austriakowi, żeby poszedł z tym do sądu, to wyrok jako podstawa płatności byłby wykonany. Prawdopdodbnie od pewnego momentu Austriak nie tyle uprawiał biznes, co prowokował, a na czyje zlecenie to pytanie otwarte, ale niezbyt trudne.

  155. mohikanin przedostatni
    29 stycznia o godz. 9:22
    Oj naiwny, naiwny. Jak śpiewał Kaczmarek. KrK miałby się ucieszyć z tego , ze pieniądze mu uciekają ? Ze może zabraknie na daniele Głodzia i na wódkę dla Głodzia ?

  156. @adam100
    29 stycznia o godz. 9:21

    Widziałeś? Lubi
    Jarosław Jarosław Jarosław

  157. mag
    29 stycznia o godz. 9:29
    Mauro
    g.8:43
    „Co tam panie w pisowskich aferach”?”
    Trochę tego jest:

    to przypomnijmy:

    PO-PSL
    1) Afera taśmowa
    2) Afera hazardowa
    3) Afera wyciągowa
    4) Afera stadionowa
    5) Afera autostradowa
    6) Afera stoczniowa
    7) Afera AmberGold
    8) Afera Elewarru
    9) Afera z informatyzacją MSW
    10) Afera z budową gazoportu w Świnoujściu oraz dostawami gazu z Kataru
    11) Afera z budową elektrowni atomowej (od 5 lat trwa “wybieranie” jej lokalizacji, a kasa dla zarządów specjalnych spółek leci)
    12) Afera z opóźnieniem publikacji przez Rządowe Centrum Legislacji ustawy o rajach podatkowych
    13) Grabież Polakom połowy oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE (153 mld zł)
    14) Wydłużenie obowiązku pracy (wieku emerytalnego) o 7 lat u kobiet i 2 lata u mężczyzn
    15) Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów)
    16) Drastyczny wzrost zadłużenia kraju (z 530 mld zł do blisko 1 bln zł)
    17) Podniesienie VAT-u na wszystko
    18) Podwyższenie o 1/3 składki rentowej (ZUS) dla przedsiębiorców
    19) Zamrożenie na 8 lat kwoty wolnej od podatku, kwot uzyskania przychodu oraz progów podatkowych
    20) Podniesienie akcyzy na paliwo
    21) Likwidacja ulg podatkowych (budowlana, internetowa)
    22) Zmniejszenie o 1/3 zasiłku pogrzebowego
    23) Wprowadzenie nowego podatku paliwowego – tzw. opłaty zapasowej
    24) Nałożenie na Lasy Państwowe haraczu w postaci podatku od przychodu (a nie dochodu!)
    25) Prace nad wprowadzeniem podatku smartfonowego i tabletowego
    26) Prace nad wprowadzeniem podatku audiowizualnego
    27) Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego
    28) Zgoda na wprowadzenie do Polski GMO
    29) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu dostępu obywateli do informacji publicznej
    30) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu wolności zgromadzeń
    31) Przyjęcie ustawy o “bratniej pomocy” (tzw. ustawa 1066)
    32) Spuszczenie w sejmowym klozecie kilku milionów podpisów złożonych pod obywatelskimi inicjatywami referendalno-ustawodawczymi
    33) Utajnienie raportu o nieprawidłowościach w ZUS do jakich doszło w latach 2008 – 2013
    34) Próba nocnej zmiany Konstytucji RP, która umożliwiłaby sprzedaż Lasów Państwowych
    35) Doprowadzenie do tragicznego stanu publicznej służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty)
    36) Podpisanie z Rosją niekorzystnej umowy gazowej (najdroższy gaz w Europie)
    37) Blisko 3-letni paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego
    38) Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej
    39) Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych takich jak Azoty Tarnów);
    40) Ograniczenie potencjału militarnego
    41) Brak przemyślanej i suwerennej polityki zagranicznej
    42) Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo (tysiące stanowisk opłacanych z publicznej kasy dla platformianych kolesi

  158. Panie Gajowy

    Przeciez to co pisze Saldo jest PRZEDEWSZYSTKIM o dupie Maryni.
    O Polsce z madagaskarskiego punktu widzenia.
    Pilka nozna z perspektywy koszykarza.
    Dlatego to wlasnie dupka Maryni.

  159. @Mauro Rossi, 29 stycznia o godz. 9:30

    Czyjeż, ach czyjeż było to zlecenie? Ta prowokacja wobec wujaszka Jarka? Wiesz, ale nie powiesz?
    Przeczytałem cały stenogram słuchając tych taśm (co za bełkot) i widzę tam kręcenie, motanie i brak (?) pisemnej umowy na temat kosztów przygotowania projektu z klauzulą na wypadek rezygnacji klienta. Maskowanie rzeczywistego inwestora (Srebrna) przy pomocy austriackiego kamuflażu, a na koniec wyślizganie Austriaka.
    – Chętnie zapłacimy, ale jak, skoro nigdzie nie stoi, że to my?

  160. @Gajowy.M
    Saldo i tak się ogranicza, Bo przed laty, kiedy występował na blogu jako @Et (stąd to ecie pecie) pisała do niejakiego @S*ł*awomirskiego kilometrowe elaboraty. Była to wyjątkowa para papużek które sobie grzecznie z dziubków spijały; „Szanowny panie Et’, pisał Sławo, na to odpowiadał pan Et „Szanowny panie S*ł*awomirski”
    Wygwiazdkowałem troche S*Ławo, bo zdaje się cenzura tego hodowcę kaktusów wciąż nie przepuszcza, mimo, że on chyba już przeniósł się w zaświaty.

  161. GajowyM./Lewy
    29 stycznia o godz. 9:29

    Jarosław

    No to chyba mnie nie lubi!
    Przeszło za trzecim razem – ten sam tekst z dodatkiem nowych gwiazdek, za każda próbą.
    Czy gwiazdki maja efekt placebo?

  162. @MRossik
    42.Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo.
    A konie w Michałowie ? Zapomniałes czy co ?

  163. Lewy
    29 stycznia o godz. 9:44

    @MRossik
    42.Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo.
    A konie w Michałowie ? Zapomniałes czy co ?

    Nie bądź taki okrutny. On trochę racji ma. 😉
    Jak każde boskie stworzenie, prawo do oddychania tlenem też. Wszyscy to respektują.

  164. @Adam100
    Ja tam nie mam żalu do cenzora. Mój tekst był śmieszny, czytając go uśmiałem się jak kabotyn, jak blackley, który wsadzając mnie do sławojki z serduszkiem i każąc mi się podcierac francuskim papierem toaletowym, o mało nie umarł ze śmiechu. Taki zabójczy dowcip , jak ten , który wymyślił Monty Python.
    Trudno, a może cenzor ze śmiechu umarł ?

  165. @Lewy, 29 stycznia o godz. 9:40

    Jakie zaświaty? Żyje i ma się dobrze, wprawdzie wypraszany z kolejnych blogów, ale na jednym zaczepił się na dłużej. Nie wypomina już Passentowi zsyłki wuja na Kołymę, stare obsesje jednakowoż jeszcze w nim buzują.

    Saldo ma kilka irytujących natręctw i zerowe poczucie humoru, ale co on, biedak, na to poradzi 🙁

  166. mag
    29 stycznia o godz. 9:29

    Nie chce mi się do wszystkiego odnosić, ale …
    – „afera SKOKów – tu Adrian i Bierecki”

    Jesteś pewna, że nie środowisko dawnej WSI odpowiada za aferę SKOK Wołomin, czyli kradzież ponad 1,5 mld PLN? Bo jak wiadomo WSI składało się z fanatycznych zwolenników Kaczyńskiego, prawda? 🙂 No i Macierewicza, który zlikwidował „długie ramię Moskwy”. Nota bene, partia Tuska też głosowała za likwidacją WSI, z jednym wyjątkiem, B. Komorowskiego.

    No i dlatego …
    https://a1.warszawskagazeta.pl/media/k2/items/cache/418ac170f868f8867e5fdb9197ef165e_XL.jpg

    Z lewej Polaszczyk, autor skoku na SKOK Wołomin (i zleceniodawca pobicia Kwaśniaka), a w środku ten na kogo głosowałaś.

    –„ afera GetBack-u i jego pissowskimu plecami”.

    Afera GetBeck (przed 15 czerwca 2016 r. należała do Grupy Getin Holding SA Czarneckiego), polegała na tym, że będący na granicy upadku IdeaBank Czarneckiego sprzedawał śmieciowe papiery jako wartościowe akcje. Czarnecki wywodzi się z czeluści komuny, by tajnym współpracownikiem SB, pierwsze interesy zrobił jeszcze w latach 80., a największe w „państwie rozregulowanym”, czyli III RP. Cywilizowanie przepisów prawa dotyczących bankowości spowodowało w biznesie Czarneckiego trudności nie do przezwyciężenia.

  167. Nie wypomina zsyłki wuja na Kołyme. Czyzby alzheimer. Takich rzeczy przecież się nie zapomina.

  168. Lewy
    29 stycznia o godz. 9:44

    „A konie w Michałowie”.

    No dobrze, konie w Michałowie to największa afera PiS. Afera afer, aferalny Armagedon.

  169. Maułro Rossik
    Krótko, po żołniersku. 1.5 miliarda Skoku w Wołominie ukradł Komorowski(znany jako Komoruski) i nie będziemy owijac w bawełnę, że te pieniądze zakopał w ogródku któregoś sędziego,obok sztab zlota rzeczonego sędziego.,
    Prawdy nie da się ukryć. A odkrył ją senator Bierecki

  170. Tchu ja, złapać nie mogłem.
    Tlenu, tlenu, tlenu mi dajcie
    a jak umrę pochowajcie…

  171. M.Rossik
    Od rzemyczka do koniczka. A od koniczka do Glapińskiego i Chrzanowskiego. Nie lekceważ afery w Michalowie. Tam pis nabierał szlifów

  172. GajowyM.
    29 stycznia o godz. 9:40

    „Maskowanie rzeczywistego inwestora (Srebrna) przy pomocy austriackiego kamuflażu, a na koniec wyślizganie Austriaka”.

    Kłopoty z czytaniem prostego tekstu? Jest dość wyraźnie napisane, że spółka Srebrna, która nie ma dużej kasy, wnosi grunt. Dalej, że warszawska PO złośliwie zablokowała inwestycję i dlatego nic się nie da zrobić. Ale już wcześniej Austriak rozkręcił się i poczynił przygotowania inwestując włąsne środki. Teraz chciałby je odzyskać. Ale nie ma jak, bo nie było umowy i zleceń, dlatego nie ma mowy o fakturach. Austriak tworzył fakty dokonane (lub ktoś mu tak poradził ― „to będzie afera”), a tak się nie da, przynajmniej formalnie. Jedyne co może teraz zrobić to iść do sądu i po wyroku wrócić do spółki Srebrna z sądowym nakazem płatności, wówczas będzie mu zapłacone. Ale nigdy pod stołem, także „afera” niezbyt się udała.

  173. Co łączy aferzystów wymienionych na blogu od lewa do prawa: katolicyzm. Tak sobie myślę,że polemika, który katolik jest gorszy przypomina dyskusję o wyższości świąt.

  174. 4h i tasmy oraz stenogram zniknely z gazeta.pl.
    Nie ze zostaly na kolejnych pozycjach, w miare publikacji nowych wiadomosci, ale nie ma i juz.

    Czyzby ten Kaczynski mial az tak dobrych prawnikow, austriacki partner Kaczora odwolal pelnimocnictwa adw.adw. Giertychowi i Dubois czy tez gazeta.pl uznala ze to jednak obciach publikowac takie rzeczy?

    ml

  175. Art. 24 pkt. 3 Ustawy o partiach politycznych:
    Partia polityczna nie może prowadzić działalności gospodarczej.

    Ament

  176. Afera pierwszej strony

    Nadeszły czasy, gdy małe gekko zgłupiało nie wiedząc o co chodzi i może na blogu dołączyć do mainstreamu.
    Czytam komentarze o Aferze Afer i NIE ŁAPIĘ na czym ona polega.

    Czy na tym, że Kaczyński nie chce płacić BEZ RACHUNKÓW, a Austriak przyjął standard gentlemans agreement w relacjach z powinowatym?

    Czy na tym, że Kaczyński robi biznesy w ogóle, chociaż nie ma konta?

    Czy na tym, że warunkiem biznesu wieżowego jest zezwolenie władz miasta, będących z innej stajni politycznej, co Kaczyński uważa z góry za pole zemsty (PO) a nie zarządzania, więc odstępuje od biznesu?

    Liczę, że na blogu się dowiem, zanim złożymy wniosek o Nobla dla O., co przecież zostało rozstrzygnięte jako imperatyw (moralny, jak mniemam) głosem komentów z ekspercką precyzją.
    Bo może upadłe wieże Kaczyńskich to upadek moralny?

  177. @ stasieku…

    Czy na tym, że partia polityczna, chociaż nie jest formalną stroną żadnej z opisywanych jako afera biznesów, bierze pod uwagę możliwy wpływ polityczny innej partii na decyzje administracyjne ratusza?

  178. Lewy
    29 stycznia o godz. 10:03

    „Krótko, po żołniersku. 1.5 miliarda Skoku w Wołominie ukradł Komorowski”.

    Nie, no co ty? Komorowski miał tylko skorzystać z faktu afery w SKOK Wołomin podczas wyborów prezydenckich. Ta afera była „realizowana” od końca 2012 i nie przecięta w zarodku tylko ciągnięta za uszy aż do wyborów w 2015. Możesz sprawdzić co pisały rządowe media w pierwszej połowie 2015 roku i wcześniej. Afera SKOK, czyli afera Biereckiego, czyli afera PIS. Ani słowa o WSI, Polaszczyku, ani o tym, że ktoś poświęcił te 1,5 mld PLN, które częściowo wyjechały na Cypr, aby wygrać wybory. Dla „dobra sprawy”, oczywiście. Wybory w 2015 to była gra sitwy III RP o bezkarność. Jakie tam znaczenie miało dla nich te 1,5 miliarda peelenów? A jak się WSI pożywiło to nabrało nowego wigoru do dalszych harców. Pomysł niegłupi, ale zbyt skomplikowany jak na możliwości intelektualne bezpośrednich wykonawców. Np. Polaszczyk nie wytrzymał i ― zanim pomyślał ― prawie że zabił Kwaśniaka, wiceszefa KNF. Jak się musiał czuć silny?

  179. @Mauro
    Wstydu nigdy nie miałeś pisząc bzdury smoleńskie miesiącami, ale podejrzewałem cię o inteligencję. Odpisałeś mi kiedyś, że jesteś głupi, przyjąłem to za objaw wdzięczenia się, ale teraz przyznaję ci rację.

    Macie (wicie, rozumicie) w przekazach opowiadać o kapiszonach, wyobrażam sobie dzisiejsze Wiadomości.
    No i omijanie sedna.

    Wyliczasz „afery PO” na blogu en passant lekceważąc czytelników, a to jest błąd marketingowy. Trzeba, Mauro, dostosowywać język propagandy do audytorium – ‘en passant’ nie jest salką katechetyczną.

  180. Biznes as jużual, czy może legal?

    Nie wiem, czy na blogu ktoś miał cokolwiek do czynienia z gospodarką rynkową w praworządnym kraju.
    Proszę mi wyjaśnić, o ile to możliwe, czy można w naszym prawodawstwie wyprowadzić ze spółki pieniądze na usługi zewnętrzne BEZ RACHUNKÓW, tylko na podstawie umowy?
    Co na to prawo (a niekoniecznie sprawiedliwość?).

  181. @Gekko,
    zadałeś dziwne pytanie.

    Czy na tym, że partia polityczna, chociaż nie jest formalną stroną żadnej z opisywanych jako afera biznesów, bierze pod uwagę możliwy wpływ polityczny innej partii na decyzje administracyjne ratusza?

    Na czym?
    Co?
    Kto?
    ‘Gekko’, c’mon…

  182. PiS już wszystko wytłumaczył: „Jaka afera, normalne negocjacje biznesowe.” Kto chce, niech wierzy.
    Mauro Rossi nie doczytał aktualnego przekazu dnia albo wybiegł przed orkiestrę i odwraca kota ogonem, nie w tę stronę co kazali.

  183. @stasieku
    Ale dobrze chociaż, że Mauro przyznał się do koni. Może to początek zmiany Szawła w Pawła

  184. stasieku
    29 stycznia o godz. 10:41

    A co w tym dziwnego, że obaj nie łapiemy, o co chodzi w ‚aferze’.
    PiS (partia) nie jest uczestnikiem żadnego z opisywanych biznesów, co w swoim poście opisujesz, że jest zakazane (to prawda).
    Wieże Kaczyńskiego dostały zezwolenie od Ratusza w 2016r. K. podejrzewa, że jeśli nie wygra wyborów w Warszawie to PO nie wyda warunków zabudowy (czyli de facto cofnie zezwolenie).
    C’mon, ca va – o co biega’?

  185. @handzia55, 29 stycznia o godz. 10:43

    Tego kota już mdli od piruetów, a Rossi mu jeszcze te kapiszony pod ogon 🙁

  186. @Gekko
    Gensek zna ustawę o partiach politycznych.
    Poradzili mu utworzyć sieć organizacji biznesowych (to są mistrzowie słupów, jakaś pani. X, panY szastający niewyobrażalną kasą) dla „bezpartyjnego” wybudowania sobie a/pomników, b/zaplecza finansowego, gwarancji płynności.

    Jedno źródło, senator Bierecki, choć kryty immunitetem, okazał się zbyt trefny.
    Ale po co ja to piszę?
    Chyba żeby z Toba pogadać.
    Nara

  187. @Gekko
    Ja staram się „łapać”, o co chodzi w aferze Srebrna.
    Wg mnie łączenie pozwoleń na budowę wydawanych przez samorząd z działalnością biznesową partii jest nadużyciem.
    Na tym kończę ten wątek w rozmowach z Tobą.
    Ukłony

  188. stasieku
    29 stycznia o godz. 10:49

    Ja rozumiem, że tworzenie „sieci organizacji biznesowych” to jest przestępstwo? To, że K. jest prezesem partii nie odbiera mu praw gospodarczych, np zasiadania w zarządzie spółki.
    Ja rozumiem, że taka dwuznaczność prezesa partii ludowej, robiącego biznesy, to go dyskredytuje w wiarygodności.
    Lecz gdzie afera (to przecież sugestia kryminalna?) gdzie naruszenia jakichkolwiek norm (!) obowiązujących w praworządnym i moralnym życiu politycznym?

  189. stasieku
    29 stycznia o godz. 10:53

    Nie ma sprawy, powróćmy do wątku, gdy będziemy mieli coś do powiedzenia. Na ten czas zawieśmy jednak też wnioski, że afera. To chyba uczciwe?
    Ja tak uważam, by nie wnioskować bez wiedzy o materii.

  190. @Lewy
    Ściągawkę dla genseka napisał Orban. Wystarczy prześledzić ostatnie 10 lat historii Fideszu, aby z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć ruchy genseka i jego PZPRawicy.

    Śmieszna jest ich prawicowość. To przecież narodowy-socjalizm.
    Nara

  191. Mauro
    Nie będę iść z Tobą w zawody, bo masz na blachę obkute wypowiedzi zaczynające od: „a PO i PSL” to i sramto. Nikt nie twierdzi, że byli aniołami, ale przez osiem lat nie nawyrabiali tyle złego, co PIS w 3 lata z kawałkiem. Konie z Michałówka to zaledwie pryszcz. Pisowczykom,
    tak jak królowi Midasowi wszystko zamieniało się w złoto, tak im w gówno. Niestety fakty są nieubłagane.
    A poza tym co to za tłumaczenie, że „inni też”. Przecież dobrozmieńcy mieli być wzorem krystalicznej uczciwości i sprawiedliwości i tym odrózniać się od poprzedników, zgodnie z uroczym bon motem byłej pani premier – „wystarczy nie kraść”.
    Jakoś „dobrej zmianie” nie udało się udowodnić ciężkich przestępstw byłej ekipy i nikogo wsadzić do więźnia. Jak na razie, to prokuratura (nota bene buntująca się przeciw Ziobrze) i CBA zajmują się pisowczykami, którzy mają duuużo za uszami. A jednym z najcięższych grzechów TEJ zmiany jest ośmielenie nazioli wszelkiej maści przez brak reakcji, umarzanie spraw, w które byli zamieszani. Dla mnie symbolem specyficznego poczucia sprawiedliwości pisiej pozostanie marsz Niepodległości w 2017 roku, kiedy policja i prokuratura oskarżyły kilka dziewczyn skopanych przez kiboli narodowców o zakłócanie legalnego marszu. Dziewczyny protestowały przeciw rodzimym faszytom, uważającym się za prawdziwych patriotów. Minister Błaszczak uznał, ze marsz był bardzo udany, bardzo godny i patriotyczny. No i co mu zrobisz?
    Rok później prezydent „dogadał” się z ONR i Młodzieżą Wszechpolską w sprawie wspólnego marszu. Toż to hańba i wstyd układać się z ONR, który przed wojną został zdelegalizowany przez jak najbardziej prawicowy rząd.
    Dokąd PIS prowadzi kraj otwarcie flirtując z naziolami, hołubiąc i obsypując kasą Bezlzebuba z Torunia, antysemitę, pogromcę „lewactwa”, czyli wszystkich tych, którzy nie popierają ani jego biznesów, ani nauk radiomaryjnych oraz TV Trwam, ani „dobrej zmiany”?
    Dokąd PIS prowadzi kraj, stopniowo wyciągając go z UE wbrew fałszywym deklaracjom, ośmieszając i deprecjonując wizerunek Polski poprzez działania nieudolnych, niekompetentnych ministrów?
    Nie interesuje mnie Twoje wykręcanie kota ogonem w odpowiedzi. Byłbyś choć odrobinę wiarygodniejszy, gdybyś spróbował wystawić choć odrobinę obiektywną cenzurkę swoim pupilom.

  192. @Lewy
    O książce Piątka, opartej w końcu na dokumentach, (a tam gdzie występują domysły Autora, ten wyraźnie to zaznacza), jakaś znamienna cisza.
    Czasami bąknie o sprawie red. Żakowski w swoich felietonach.

    Pal diabli tę Srebrną, ale podejrzenie agenturalności w zarządzie PIS powinno znaleźć jakiś ślad w prokuraturze, być nagłaśniane codziennie.
    Chłopcy z kamerami śledzą Dodę i małżeństwo Majdanów, a nie chce im się, albo się boją przypatrzeć się, co robi Polak-patriota Antoni. Za czyje pieniądze jeździ po kraju i opowiada o wybuchach.

    Swoja drogą ilość smrodu w rejonie Nowogrodzkiej przekroczyła wszystkie zakresy pomiarowe.
    Dziennikarze i politycy opozycji powinni się podzielić tematami i przekazywać istotę afer zrozumiałym, oczyszczonym z wątków politycznych, językiem.

  193. @
    neospasmin
    29 stycznia o godz. 2:17
    Panie Lazarowicz- pan ściemnia. Symbol krzyża jest używany przez chrześcijaństwo, ale to nie znaczy, że inna organizacja takim symbolem nie może się posługiwać. Tym bardziej, ze z chrześcijaństwem kojarzy się u nas raczej krzyż łaciński w kolorze czarnym a nie krzyż grecki w kolorze czerwonym, w kółku i otoczony napisem, bo tak wygląda logo PCK

  194. neospasmin
    29 stycznia o godz. 10:20
    4h i tasmy oraz stenogram zniknely z gazeta.pl.
    Nie ze zostaly na kolejnych pozycjach, w miare publikacji nowych wiadomosci, ale nie ma i juz.
    _______
    Na mojej gazeta.pl są nadal na pierwszej stronie…

  195. @mag
    ‘Mauro’ nigdy, nawet najmniejszą wstawką w swoje bleble, nie poważył się na słowo krytyki jakiegokolwiek posunięcia PIS, nie mówiąc o już prawie świętym genseku.

    W podręcznikach marketingu jest napisane, że o konkurencji trzeba czasami powiedzieć dobre słowo, żeby podnieść wiarygodność dalszym słowom krytyki. To wiedza też jest obca ‘Mauro’.

    Mauro powtarza prymitywne przekazy, że PO i PSL to banda złodziei „na wolności” w państwie PIS. Ukradzione pieniądze zamienili, pewnie w Izraelu, na sztabki złota i zakopali w ogródkach.

    Gensek ma kiepskich ludzi (przykład funkcjonariusza Mauro) dookoła siebie, nie ukrywa dla nich pogardy, dzieli i rządzi, ale ma swoje lata, kiepskie zdrowie, które przecież zależy od stanu układu nerwowego.
    Trudno sobie wyobrazić genseka w trasie, podczas kampanii wyborczych. W transmisjach live można wybierać kadry w TVPis, ale są inne stacje, które pokazują nieretuszowana prawdę.
    A suweren nie słucha/nie rozumie tego co się mówi, tylko jak się mówi (© Trump)

    Uściski

  196. neospasmin
    29 stycznia o godz. 10:20

    4h i tasmy oraz stenogram zniknely z gazeta.pl.
    Nie ze zostaly na kolejnych pozycjach, w miare publikacji nowych wiadomosci, ale nie ma i juz.

    Czyzby ten Kaczynski mial az tak dobrych prawnikow, austriacki partner Kaczora odwolal pelnimocnictwa adw.adw. Giertychowi i Dubois czy tez gazeta.pl uznala ze to jednak obciach publikowac takie rzeczy?

    ml
    ______________________________________________
    Wiele wskazuje na to, że do Australii dociera jakaś inna gazeta.pl albo wersja przeznaczona wyłącznie dla Pana Neospasmina. U mnie jest godzina 10.16, a w Polsce 11.16, zaglądam na stronę gazety.pl i widzę, że sprawa taśm nadal wisi na froncie: http://www.gazeta.pl/0,0.html
    są tam nie opublikowane nagrania i stenogramy, ale rownież informacja osobna informacja o zawiadomieniu prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Kaczyńskiego, jest także artykuł o tym, jak kacza banda się uwłaszczyła i jakim majątkiem dysponuje oraz info o tym, „who is who” – chodzi o osoby biorące udział nagranej rozmowie. A Pan Neospasmin przeoczył. Zapytam słowami Walerego Wątróbki: „A może Szianowny Pan ma coś z oczamy?”

  197. Mad Marx
    29 stycznia o godz. 11:29

    Dekonstruowanie kłamstw, ignorancji i manipulacji jest bezcelowe, jak udowadnianie, że nie jest się wielbłądem, a pojęcie prawne „logo” to nie to samo, co występujący w nim motyw. Nie mówiąc o tym, że nie istnieją prawa moralne czy autorskie do konotacji i skojarzeń motywu.
    Jeśli iść na poważnie tym tropem, to łątwo można wpaść we własne sidła.
    Wtedy pozostanie trankwilizująca i otępienna jazda na ODpalaczach, w rodzaju preparatu neospasmin… 😉

    Nie wywódź, byś nie został wywiedziony:

    „…Indoeuropejskie ludy Persji i Indii w starożytności stosowały krzyż, który symbolizował ogień i często przybierał formę swastyki….”

  198. stasieku
    29 stycznia o godz. 11:32

    Masz zupełną rację o powtarzaniu tu w kółko prymitywnych przekazów dnia.
    To powtarzanie jednak jest najczęstszym tematem i adresem zainteresowania dyskutantów na tym blogu, jak to w elektoratach.
    I o to właśnie chodzi, jak się nie wie, co wychodzi.
    No, ale my już wiemy. 😉

  199. @staieku
    Smród smrodem, ale oni wytrzymaja. Jest to metoda KrK, który od wieków ja stosował. Czyli jak juz się nie dało ogniem i żelazem, to brano na przeczekanie. Wszelkie oskarżenia koscioła, o kolaboracje z nazistami, o pedofilie, o handel dziecmi,lub ich zakopywanie w przyklasztorny ogrodach, spływała po Kościelejakk po Kaczce. Nawet sledztwo dziennikiarzy w Bostonie, pproces i wyrok, nczego w tej firmie nie zmienił. Wzieli na przeczekanie. Cos tam Franciszekk pomamroce o winie i konieczności samooczyszczania się.
    I tę metodę stosuje PIS. Ponieważ nie można oskarżyć Piątka o brak rzetelności, więc czekamy, aż się temat znudzi sam wygaśnie. Złodziejstwo PIS u , Srebrna, Skook, nagrody dla hurys Glapinskiego, propozycja Chrzanowskiego złożona Czarneckiemu, to przecież nic takiego wobec zegarka Sławomira Nowaka.
    I wlaśnie Mauro ddelikatnie zwraca uwagę na ten niebywały przekręt Platformy.
    Stasieku. Dlatego, ja z Mauro poważnie nie potrafię rozmawiać. Ten człowiek jest tak zakłammany, jak większość pisiorów. Dlatego pozwalam sobie na niepoważne komentarze wobec niepoważnego człowieczka.

  200. Pp jobrave, Satrustequi

    Gazete czytam w iphonie. Tam juz nie ma ani nagrania ani jego transkrypcji. Slowo!

    Teksty who is who, o zawisdomieniu o popelnieniu przestepstwa, o Srebrnej sa.

    ml

  201. sorry za literówki. Mam nowego laptopa i ma on wadę, że mi dubluje litery i jak nie sprawdzę tekstu i wrzuce go na blog, to wychodzi niechlujstwo. Mam gwarancje, może więc naprawią mi albo wymienią na inny.

  202. Jak @neospaźnina dał słowo, to znaczy, że nie ma i już. Wstydźcie się !

  203. @Pan Neospasmin
    Gazeta musi poprawić transmisję contentu do iphonów… Bezcenny feedback dla portalu, niestety nie na tym portalu…

  204. Mag,
    widzę, że poziom Twojej irytacji wzrósł do poziomu graniczącego z oburzeniem. Powiem Ci, że przestaję się temu dziwić.
    Te trzy lata rządów PiS pokazują, że tak zdemoralizowanej i skorumpowanej, przeżartej nepotyzmem formacji politycznej to chyba jeszcze nie było. Wszystko przy akompaniamencie narracji patriotyczno-godnościowej dla półgłówków. Tylko niestety żal dupę ściska gdy się spojrzy na alternatywę.

  205. PS. Ale na pewno dziennikarze z Gazety, chociaż większość, jeśli nie wszyscy, czytają tu Pana Passenta. Dziennikarze to widzę obecnie życie spędzają czytając w internecie.

  206. Pan Mad Marx

    “Panie Lazarowicz- pan ściemnia. Symbol krzyża jest używany przez chrześcijaństwo, ale to nie znaczy, że inna organizacja takim symbolem nie może się posługiwać. Tym bardziej, ze z chrześcijaństwem kojarzy się u nas raczej krzyż łaciński w kolorze czarnym a nie krzyż grecki w kolorze czerwonym, w kółku i otoczony napisem, bo tak wygląda logo PCK.”

    Pan BTBW napisal ze PCK podalo do sadu katolicki Caritas by ten nie poslugiwal sie ( czerwonym) krzyzem.
    Wiec to nie czarny ( Caritas) zazadal by PCK nie uzywala krzyza, ale wrecz odwrotnie: PCK zadala by katolicka organizzcja zaprzestala poslugiwania sie tym symbolem. Nie symbolem, ale juz teraz “logo”.
    Zabawne?

    Prosze zwrocic jeszcze uwage na to ze MCK wybierajac wlasny znak szukal metasymbolu. W naszym kregu kulturowym byl taki tylko jeden- krzyz wlasnie.

    ml

  207. test pkp’llllllllllllllllllllllllllllllllll,c.;lg;\fh’;’
    |F.:”v.’;g.b[;\rn;\h’n;\th'[[[[[[[[[””;. >?.g GD?.GF>b;h’nltp’hn,;hhntnbp;t”””’bfbn,thnthnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn;’nt,hntn;’,thnthn;’,th’n,

  208. test pkp’llllllllllllllllllllllllllllllllll,c.;lg;\fh’;’
    |F.:”v.’;g.b[;\rn;\h’n;\th'[[[[[[[[[””;. >?.g GD?.GF>b;h’nltp’hn,;hhntnbp;t”””’bfbn,thnthnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn;’nt,hntn;
    test pkp’llllllllllllllllllllllllllllllllll,c.;lg;\fh’;’
    |F.:”v.’;g.b[;\rn;\h’n;\th'[[[[[[[[[””;. >?.g GD?.GF>b;h’nltp’hn,;hhntnbp;t”””’bfbn,thnthnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn;’nt,hntn;
    test pkp’llllllllllllllllllllllllllllllllll,c.;lg;\fh’;’
    |F.:”v.’;g.b[;\rn;\h’n;\th'[[[[[[[[[””;. >?.g GD?.GF>b;h’nltp’hn,;hhntnbp;t”””’bfbn,thnthnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn;’nt,hntn;
    test pkp’llllllllllllllllllllllllllllllllll,c.;lg;\fh’;’
    |F.:”v.’;g.b[;\rn;\h’n;\th'[[[[[[[[[””;. >?.g GD?.GF>b;h’nltp’hn,;hhntnbp;t”””’bfbn,thnthnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn;’nt,hntn;
    test pkp’llllllllllllllllllllllllllllllllll,c.;lg;\fh’;’
    |F.:”v.’;g.b[;\rn;\h’n;\th'[[[[[[[[[””;. >?.g GD?.GF>b;h’nltp’hn,;hhntnbp;t”””’bfbn,thnthnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn;’nt,hntn;

  209. Wyborcza objaśnia… w imieniu

    GW zamieściła obiecujący tekst, mający wyjaśnić o co chodzi i dlaczego afera.
    Zupełnie jakby dla małego gekko.

    Zarzut czyniący sprawę aferą, który ujawnia tekst Michała Danielewskiego, jest jeden:

    Prezes działa jako polityk tam, gdzie prawo na to partiom nie zezwala.
    Szkopuł w tym, że prawo nie zna zarzutu „w imieniu”; zabrania działania partiom de iure, czyli uczestnictwa formie prawnej.
    A działanie „w imieniu” to jedyny dowód i powód afery, jaki tekst ujawnia.

    Niestety, przykładanie prawa do moralności, nawet w słusznej sprawie, nie czyni aferą legalistyczną niemoralnych prowadzeń się.

    Ujawnione nagrania pokazują zakłamanie i hipokryzję oraz dogłębny fałsz prezesa i jego partii. I właśnie dlatego, a nie pomimo, partia ta i prezes od 3 lat cieszy się władzą z wyboru elektoratu, uwłaszczonego siła na demokracji.
    A w elektoracie, ‚kto nie pije, ten donosi’; taka gmina i taka norma. Sensacją byłby elektoratu odwrót od wrót do szabrunku pod wpływem ujawnienia takich afer.

  210. Pan Lewy

    Nie zalezy mi by zdobywac jakiekolwiek cele przy pomocy klamstwa. Rowniez tego w kwestii ile cos na portalu wisi.
    Czy z tego co nspisalem wynika ze mam juz wszystko, stad zadne cele juz mi niewazne?i

  211. neospasmin
    29 stycznia o godz. 12:10

    Napisał Pan że „gazeta zdjęła”, podczas gdy to Pan nie miał contentu.
    To nie jest nawet zykłe kłamstwo (że to gazeta…), ale manipulacja kłamstwem – coś o wiele gorszego.
    Ja myślę, czytając Pana Posty, że Pan nie rozróżnia tych kategorii, w ogóle, organicznie.
    Pole do modernizacji ważniejsze, niż technologie.

  212. @neospaźmina
    Przecież ja nie pisałem o żadnych celach. Napisałem, że dałeś słowo i causa finita. I żeby sie inni wstydzili. Czyzby w Australii używano jakiegos innego języka polskiego ?

  213. @neospasmin

    Ty się po prostu dokształć, co to jest logo i na czym polega jego ochrona.

  214. Dyskusja o aferze…

    W TOK FM padają dalsze zrzuty aferalne.
    M.in. to, że taśmy ujawniają iż Kaczyński w istocie jest „twardym biznesmenem’.
    Mikołaj Lizut (cytowany) nie rozumie chyba, że powiela manipulatywne stereotypy zupełnie na odwót intencji.
    Twardy biznesmen to komplement, a nie kategoria przestępstwa.
    Ale znowu: taka gmina, gdzie biznes to logo, emblemat złodziejstwa i oszustwa, a twardość w biznesie to synonim czynienia krzywdy miękkim ustępstwom.
    My w ogóle nie kupiliśmy przez te lata po komunie ani wolności ekonomicznej, ani praworządności, ani cywilizacji… bo to byłby biznes.
    Tragedia.

  215. Wyjaśniam tu co niektórym.

    Tu na blogu o tym kto jest antysemitą a kto nim nie jest decyduje
    Saldo mortale proszę się więc podporządkować i nie warcholić.

    https://www.youtube.com/watch?v=H-1WEXjlmlo

  216. neospasmin 29 stycznia o godz. 8:54 pisze: –Ide do newsagency ( aka kioskruchu) i jak codzien prosze o wyborcza i paczke prezerwatyw.
    Pani Chinka mi na to:
    – Ni ma, panie, ni ma!
    Co bylo robic, do domu wrocilem tylko z Wyborcza.

    neospasmin 29 stycznia o godz. 11:50 pisze do „Pp jobrave, Satrustequi”: Gazete czytam w iphonie.

    No i teraz zachodzi pytanie, czy tę gazetę nabytą u Chinki czyta w „iphonie” czy w kondomie? – tak naprawdę.
    I po cho mu te kondomy? – żeby je zakładać przed czytaniem?
    A musi się przebierać w ogóle w taki kondom?
    Nie widać na blogu czym jest?
    Ja się domyślam, bo doświadczenie uczy, że nie ma takiego członka żeby się nie dało na niego prezerwatywy naciągnąć.

  217. Wreszcie jakieś taśmy bez bluzgów. Ja się zastanawiałem dlaczego oni tak bluzgają jak knajacy a nie dżentelmani na tych nagraniach – od wielu wielu lat – i doszedłem do wniosku, że to jest ich konwencja skracania dystansu, szybkiego zakumplowania się. Patrz: bluzgam przy tobie, jesteś moim kumplem… ministrze.

  218. @legat, 12:00
    Weszła Ci doopa w wiernej pisowni!
    Oznacza to liberalizację moderacji, albo cóś takiego…
    Mnie blokują słowa na literę ‘q’. Nawet, kiedy kropkuję jego część.
    Ale przyznasz ‘legacie’, że czasami przekleństwa dominują myśli, kiedy się czyta/słucha o „dobrej zmianie”.
    Ukłony

  219. @legat, 12:34
    „Łzy mnie pociekli”, ‘legacie’.
    Jeszcze jedna mądrość ludowa przychodzi mi do głowy.
    „Członek, członkowi nie równy!”.
    Pozdr

  220. @Gekko, 12:21
    100/100
    To jest dramat polskiej demokracji. Czwarta władza, myślę, że z lenistwa, czepia się rzeczy nieistotnych, dziennikarstwo śledcze polega na przyjmowaniu nagrań od ludzi spoza branży.

    Ale dobre i to. Czekamy na repolonizację mediów.

    Monika O., wykształcona zootechniczka, zajmie się padłymi krowami, przerabianymi na kebab.

  221. @legat, 29 stycznia o godz. 12:34

    doświadczenie uczy, że nie ma takiego członka żeby się nie dało na niego prezerwatywy naciągnąć.

    Może spasminu one spadywujom… 🙁

  222. Zgodnie z klauzulą sumienia katolicy nie powinni być leczeni. Bo choroba to kara boska za grzechy. Zostaje modlitwa i ofiara na tacę. Owsiak obchodzi wyroki boskie i proponuje leczenie zamiast pokuty. Tak sobie myślę,że taka „partyzantka” wspiera grzeszników.

  223. @neospasmin
    29 stycznia o godz. 12:04
    Panie Lazarowicz- nie dość, że pan ściemnia to jeszcze ma problem ze zrozumieniem prostego tekstu.
    Łatwo sprawdzić jak wygląda logo PCK a jak Caritasu, więc jeżeli Caritas sprzedawał świece opatrzone symbolem prostego greckiego krzyża w kolorze czerwonym i w kółku to to jest podszywanie się pod cudzy znak, jak buty NICE czy AIDADS albo telefony LAVD RONER

  224. Faktycznie kiedyś prezesa ubrali w prezerwatywę o barwach narodowych. Tak sobie myślę,że na członka pryncypialnego wszystko wejdzie.

  225. @neospasmin,
    Przed chwilą zajrzałem do i phone’ a i, co widzę, ano to, czego Szanownemu Panu nie udało się zobaczyć.

  226. Rant na oczęta się zesunął?

  227. Lewy
    29 stycznia o godz. 9:12

    O zacieklosci mowy, mowy byc nie moze. Zaprzeczasz jednak sobie po mojej interwencji, troche musze sprzatac i mam nadzieje, ze mi podziekujesz lub wybaczysz, w zaleznosci od tego co Ci wyroslo. Nie ma zadnego aspektu wyjatkowosci zydow. Zaptyaj zydow, czy chca byc postrzegani jako wyjatkowi, czy chca nosic pietno i stereotypy funkcjonujace od setek lat. W wiekszosci nieprawdziwe. Pisal o tym w blogu Hartmann i radze Ci go przeczytac. Pisanie o wyjatkowosci zydow jest jednym z atrybutow ich stygmatyzowania, antysemickich atrybutow, pozornie pozytywnych, wyjatkowych etc..W koncu dzisiaj piszesz o zydowskich zlodziejach, gangsterach i wracasz do normalnosci, szkoda ze pozornej, bo nie jestes tu rowniez wiarygodny. Zydzi sa taka sama populacja jak kazda inna. Sam piszez ironicznie wprawdzie, ze zydzi to tacy sami ludzie, ktorych zlo sie tez ima. Trzymasz sie jednak kurczowo antysemickiego duktu, aby nie wypasc z rytmu stereotypu. Zrob eksperyment i zastap zydow w swoim pierwszym i ostatnim wpisie jakakolwiek inna grupa religijna i zobacz reakcje w sieci. Mozesz tak pisac o Polakach lub innych. Lepiej pisz juz o zlodziejach zydowskich, chociaz nie wiem ilu ich bylo, niz o bankierach i bogaczach, tez nie wiem ilu ich bylo. Lewy, nie wchodze na Ciebie, mentorem jestes dla Jakup007 i dodajesz jej animuszu, ze prawdopodobnie jej pioro lub piora zwiedna. Nie wiem czy ona czuje Twoja ironie. Ja czuje tu ironie losu. Poczytaj wiec Hartmanna, to moze zrozumiesz swoja niepotrzebna antysemicka wycieczke w blogosferze.
    Pozdrawiam i zapewniam, ze przejezdzajac ponownie przez Lyon pomysle o Tobie. Szkoda, ze TGV na poludnie obecnie Lyon omija

  228. Saldo mortale, nieopatrznie upomniany przeze mnie, nadrobił wszystkie zaległości we wklejaniu, a więc uważam że zasłużył na mały prezent, korespondujący z jego wklejkami z 25 i 29 stycznia o godz. 8:32 i o godz. 8:55.

    (…)Pewne antysemickie klisze były znane w polskiej kulturze i tradycji od dawna, ale to nie oznacza, że oskarżam Polaków o masowy antysemityzm. Po prostu Żydzi jako pośrednicy między szlachtą a chłopstwem byli często jedyną grupą kojarzoną z wyzyskiem. W końcu to oni kupowali od chłopów towary, oni prowadzili gorzelnie i karczmy. I jeszcze jedno – Żydzi przez stulecia podkreślali swoją odmienność, nie integrowali się. To zaczęło się zmieniać w XVIII w., czyli od czasów haskali – żydowskiego oświecenia, ale wciąż jeszcze Żydzi byli inni. Mieli inne obyczaje, stroje, religię, język(…).

    https://forsal.pl/artykuly/1394222,jedrzejewski-polski-antysemityzm-nie-przejawia-sie-w-brutalny-sposob-wywiad.html

  229. Afery „Srebrna” nie ma, ale na TVP Info temperatura wrzenia osiągnęła min. 110 stopni.

  230. I za to między innymi podziwiam Jurka Urbana, On pierwszy i jedyny do dziś pisał o tym już prawie 30 lat temu, a dziś piszą: „Pożyczała pieniądze od masy ludzi, ale nikomu nie oddawała. Właściwie chyba tylko ze mną się uczciwie rozliczała. Pamiętam, że musiała aż trzy przystanki jechać, żeby kupić pół chleba. Bo we wszystkich sklepach, kioskach i aptekach już wiedzieli, że nie płaci.”
    Więcej: irena-dziedzic-miala-700-tys-zl-dlugu

  231. Panowie, podziwiam i zazdraszczam dobrego humoru.
    Mnie chyba zaraz zawiozą. Czy kondom da się wykorzystać w charakterze kaftana bezpieczeństwa.
    Proszę w kolorze i o zapachu bzu 😉

  232. – – –
    Mój komentarz, że
    konkretów nabiera afera,
    nie przechodzi (dość długi)
    Ale zachęcam ciekawych do zapoznania się z pozwem Giertycha – okazuje się, że chodzi o zarzut oszustwa.
    – – –

  233. Cytaty z Hartmanna… dla Lewego

    No i stało się to, o czym marzyli antysemici – coś, co wreszcie potwierdza, że to Żydzi rządzą światem i Polską. Brutalne i prostackie wyzwanie rzucone Żydom przez niedawnych ozdrowieńców z choroby antysemityzmu (co to już od tygodnia „nic do Żydów nie mają, ale nie pozwolą, żeby źle mówili o Polakach”) zostało przez Żydów podjęte z natychmiastowym skutkiem: cenzorska ustawa zakazująca pod karą więzienia mówienia prawdy o tym, co Polacy robili Żydom podczas wojny (poza tym, że ich ratowali, a „nieliczne czarne owce” denuncjowały), została na żądanie USA i lobby żydowskiego natychmiast wycofana.

  234. Lewemu prosty….

    Antysemici wiedzą, po czym rozpoznać Żyda, ale słabo orientują się w pragmatyce identyfikowania takich jak oni – powszechnie bowiem uważają się za wolnych od rasowych, religijnych i etnicznych przesądów (to tak jak Wy, prawda?). To bardzo miło, że antysemici w większości przestali się przyznawać się do antysemityzmu i zrozumieli, że lepiej za rasistę nie uchodzić, jakkolwiek ludzie wolni od nienawiści do Żydów bardzo rzadko mają okazję mówić, że nie są antysemitami, podczas gdy antysemici muszą to czynić co rusz. Dlatego jednym z kryteriów antysemityzmu (oczywiście zawodnym i niewystarczającym) jest deklarowanie przez daną osobę, że nie jest antysemitą czy też „do Żydów nic nie ma”. Czasami pada potem „ale” i wtedy sprawa jest jasna, lecz jeśli nie pada, to trzeba dalszych badań…

  235. cytat z Hartmanna dla Lewego..

    Zacznijmy od powtórzenia tego, co powiedziano na początku, a mianowicie, że antysemita to zwykle osoba głośno odżegnująca się od antysemityzmu, jakkolwiek chętnie i bezkrytycznie powielająca kłamstwa, przesądy i bardzo stronnicze opinie na temat Żydów, Izraela i stosunków polsko-żydowskich (w przypadku Polaków, rzecz jasna). Może to czynić w złej wierze i ze świadomością własnej tendencyjności, a może po prostu bezkrytycznie kierować się instynktem nakazującym wierzyć we wszystko, co źle świadczyłoby o Żydach i Izraelu; może to zaś być zaledwie prostoduszna ignorancja.

  236. Inter-Ir-Racjonalizm…? (@ hetajr)

    „Żydzi jako pośrednicy między szlachtą a chłopstwem byli często jedyną grupą kojarzoną z wyzyskiem…nie należy do tego (grafitti z gw. Dawida na szubienicy) przywiązywać zbyt dużej wagi”

    To bardzo ważna wskazówka, co zrobić, gdy zostanie się skojarzonym z wyzyskiem (np. jako elita czy drugi sort).
    Po prostu, nie należy do tego przywiązywać zbyt dużej wagi… zwłaszcza gdy już dynda się na szubienicy?

    Głupota i podłość nie umniejszone statusem autora cytatu – „redaktora (sic!) Forum Żydów Polskich”.

  237. mohikanin przedostatni
    Matko moja, gdzie Cię zawiozą?! Życzę Ci, oczywiście, wygodnego i bzem pachnącego kondoma/u ale nie po to, byś lądował w jakimś wariatkowie, co zdajesz się sugerować.
    3m się.

  238. Gekko,
    przepraszam, że się wtrącam, ale widząc nazwisko Giertycha pozwalam sobie powtórzyć przestrogi innych komentatorów, że użycie imienia mecenasa determinuje wysłanie tekstu „w kosmos”, zdaje się, że już przez sztuczną inteligencję zatrudnioną w „moderlarni”.

  239. Obserwujemy ciąg wydarzeń: Wawel, pomniki, wieże.
    Nasuwa się nieodparcie powiedzenie; od rzemyczka do koniczka, z protestami w tle

  240. legat
    i do Ciebie nie przechodzi…, nie ma nazwiska na gie

  241. @legat
    Ja Ci to wyjaśnię. Nie ma co się śmiac z neospazminy, on uzył słowa kondom w kontekście Gazety, aby Gazetę poniżyć. Bo on słyszał, że kondom to brzydkie słowo, nie wie dlaczego, ale wie,że brzydkie i w ten sposób w nas powinno powstać skojarzenie :kondom-gazeta-brzydkie. No i mu się udało.
    ps
    Ale co się naśmiałem za to dzieki

  242. wpadłem w moderację
    z powodu wygórowanych potrzeb estetycznych?

  243. mohikanin przedostatni
    29 stycznia o godz. 14:18

    mag
    29 stycznia o godz. 14:10

    no może nie zawiozą, bo cały kraj zamieni się wcześniej w wariatkowo.
    Dzięki za kondomowe życzenia. Dobrze, że jeszcze ktoś rozumie lyryczczne potrzeby 🙂

  244. Też wpadłem w moderację.
    A wybór tekstów był niewinny.

  245. dla Lewego…od Saldo mortale…

    W rodzinnych dyskusjach czesto powtarzane jest zdanie- nie jestem antysemita, ale …. Potem zaczynaja sie zdania podwojnie zlozone, uzywane wlasciwie jako kolo ratunkowe.

    Przesada w ocenie spolecznosci zydowskiej artykulowana jest w roznych kierunkach i nabiera charakteru jakosciowego, czesto o przeciwnych wektorach. Temat rownouprawnienia po prostu irytuje i stad niedocenianie lub przecenianie zydow oraz ich roli w naszych czasach. Brak jest rowniez zydow i ich kultury w polskich podrecznikach szkolnych z historii.

  246. @Saldo
    Słuchaj ecie-pecie, raz cię przeczytałem uwaznie, ale nie mam czasu żeby to zrobic to drugi raz. Nie posłuchałeś mojej rady, nie skracasz swoich tasiemców, to nie będziesz czytany. Trudno.
    A w kwestii wyjatkowości to ci powiem, że Żydzi są tak samo wyjatkowi pod względem inteligencji, jak Chińczycy są wyjatkowi pod względem skośności oczów, a murzyni wyjatkowi w graniu w koszykówkę i na saksofonie. A ty jesteś wyjatkowy w przynudzaniu.

  247. @mag
    Nie używałem i mam dwójkę dzieci.
    Ale mówisz Madziu, że teraz bzem pachną?
    A może do tego czarnym?

  248. Gekko 29 stycznia o godz. 14:18 do mnie: –legat, i do Ciebie nie przechodzi…,

    Gekko,
    to nie jest sprawiedliwe, znaczy, że jestem izolowany bez wyroku. Bezprawie jakieś czy co?
    Dzięki za chęć odwiedzin. Doceniam.

  249. @Saldo
    Zinterpretuj, proszę, w kilku zdaniach, po żołniersku zwrot: „ostry, żydowski profesor”.
    Z góry dziękuję.

    Przy okazji popieram apel Lewego, abyś ograniczył długość swoich postów. Należę do czytelników, którzy czytają posty góra na 15” ekranu.
    PS
    Podajesz, ‘Saldo’, czasami ciekawe liczby/dane, ale niestety, dostrzegam przewagę tekstów obsesyjnych, odrzucających.

  250. @ legat
    – Cała przyjemność po mojej stronie.
    Niestety, nie ma tu prawa i sprawiedliwości w sztucznej inteligencji moderacji, jak wszystko ‚u nasz’: małpa z brzytwą w roli stylisty.
    Chyba ktoś nam tym robi jakiś biznes wciskając karykaturę ajti w jak najbardziej relne majti… 😉

  251. Za dużo tematów na raz. Jak Gospodarz nie zmieni zagajenia to nie przebije się opowieść o dobrym prezesie i znowu zejdzie na Ż

  252. – – –
    Ja się też zastanawiam, czy afera prezesa ma coś wspólnego z Noblem dla Owsiaka i oczywiście rytuałami antysemityzmu chłostanymi mową do nienawiści, jak do ptaków… a więc chrześcijaństwem ruralnym.
    I wyszło mi, że i owszem: polo-kokta.
    – – –

  253. satrustequi
    29 stycznia o godz. 12:47
    Gdzies ty się chował ? Właśnie, że dżentelmeni bluzgają, piją wódkę i uwodzą damy. A ty zachwycasz się tym, że Skunks nie użył w tej szemranej rozmowie słowa q8urwał i ze nie śpi z kobietą tylko z kotem. To nie dżentelmen tylko mamisynek, który najwyżej opluje kogoś, nazwie zdradziecką morda , ale nigdy brzydkiego słowa nie użyje.
    Ja jestem dżentelmenem , więc bluzgam, ale co do wódki i uwodzenia dam to mi wiek tego typu dżentelmeńska aktywność ogranicza. Ale w życiu nie poszedlbym do łóżka z kotem. Ciekawe, czy on tak dobrze wychowany, całuje swojego kota w łapę, jak nieprzymierzając Mazurek. Po prostu ohyda.

  254. Dobre było jak A.Gudzowaty (byłem kiedyś u niego w tym biurze na Szucha gdzie nagrał Michnika) bluzgał z Michnikiem, ale się nakręcali, przewodził nagrywający.

  255. Morawiecki pośpiesznie wystawił świadectwo moralności prezesowi. Reszta też twierdzi, że ujawnione taśmy to dowód wysokiej uczciwości.
    Świadczył się Cygan swoimi dziećmi – tak twierdzę ja.

  256. Chronić język. Język jest fundamentem kultury i znaczeń komunikacyjnych. Dlatego poeci są szczególnie wyróżniani, przecież właśnie z powodu topowego języka, a nie myśli które wyrażają, czasem niejasno.

  257. Mauro Rossi
    29 stycznia o godz. 9:33

    Nowojorskie Pany tez szykuja nastepna afere – przejecie kontroli nad najwiekszymi zasobami ropy naftowej.
    Moze syn milicjanta zorganizuje w Wenezueli koncert, zeby przez pierwszy tydzien ojcowie nie musieli wystawiac swoich corek na sprzedaz.

  258. Tusk, Kaczyński, Biedroń, Schetyna już taki nie jest, to liderzy władający mową polską na naprawdę wysokim poziomie komunikacyjnym i estetycznym. Należą do tej elitarnej części polityków i dziennikarzy politycznych, którzy potrafią jeszcze wyakcentować właściwą sylabę wielkiego słowa polityka…

  259. Spróbujmy to jakoś uporządkować.

    1. Jarosław Kaczyński mimo protestów pochował brata na Wawelu.

    2. Potem wystawił mu pomnik w Warszawie, wbrew ustaleniom planu zagospodarowania przestrzennego i braku zgody mieszkańców Warszawy.

    3. Następnie postanowił wznieść dwie wieże. Tymczasem pojawiły się pewne trudności, ale dla prezesa do przeskoczenia. Koledzy partyjni zrobią zbiórkę i pokryją koszty dokumentacji, a potem już z górki.

    Już słychać głosy, że Gazeta Wyborcza wyszła naprzeciw planom prezesa PIS

  260. Może być jednak jak w bajce o złotej rybce, i znowu wszystko wróci do normy

  261. Lewy 29 stycznia o godz. 14:18 do mnie: –@legat. Ja Ci to wyjaśnię. Nie ma co się śmiac z neospazminy, on uzył słowa kondom w kontekście Gazety, aby Gazetę poniżyć.

    Lewy,
    teraz mnie przekonałeś, że jesteś gentleman’em bo użyłeś eufemizmu „poniżyć” w miejsce – „wyp…….ć” – ale jesteś „w mylnym błędzie” z tym użyciem słowa na „k”, niestety. On go nie użył wcale. Domyślam się dlaczego. Podejrzewam, że jego miejsce stacjonowania to kondominium australijsko-nowozelandzko-brytyjskie, Nauru, wprawdzie byłe ale może stacjonowania tam się wstydzi i nie chciał zostać zdemaskowany. Po co by wcześniej nam tu relacjonował temperatury z Australii wzięte z internetu jak nie dla zmyłki.

  262. Nauru? Po szyję w guanie?
    Każdy by się krępował. Zwłaszcza że tu salon bzem pachnący 😎

  263. @kooperatywaMondragon
    Au,au, wyciaga ta wilczyca pysk i wyje za Maułro; gdzie jesteś ? Au, au !
    Kooperatywa podejrzewa,że syn milicjanta (a kto to a kto to ? co to ma przodka milicjanta) zorganizuje w Wenazueli Orkiestre, a potem ojcowie bedą musieli wystawiac na sprzedaz córki.
    Że tez człowiek jest zdolny cos takiego wymyślić. No ale to wilczyca, bo jakby wilk, to nazywałby się kooperatyw.
    Kooperatyw, po ile chodzą córki w Wenezueli ?

  264. Niejako przy okazji warto zapytać co z komisjami sejmowymi,
    a szczególnie tą do sprawy reprywatyzacji warszawskich gruntów,
    której przewodniczył Patryk Jaki. Do nieruchomości tajemniczej spółki „srebrna” podobno roszczą pretensje inne podmioty gospodarcze czy też dawni właściciele.
    Czy podjęto inwentaryzację nieruchomości warszawskich?
    Czy wszystkie nieruchomości mają prawidłowo założone księgi wieczyste?
    Czy są wykazy roszczeń? Czy są wykazy użytkowników gruntów?
    Jaka jest kwota należności z tytułu użytkowania nieruchomości przez najemców, w tym zaległych?
    Niedawno jeszcze było tyle informacji o komisji i nagle ucichło

  265. @legat
    Fakt, umkło mi. On chciał kupić paczkę prezerwatyw. Po co mu cała paczka ?
    Czyżby gromadził zapasy w swoim schronie na wypadek wybuchu wojny nuklearnej ?

  266. Beata Mazurek: „Prezes od lat walczy z uczciwością w życiu publicznym”

    Sama prawda 😛

    A to się biedactwo na własnym jaszczurczym jęzorze przejechało

  267. Jak mówił, austriacki biznesmen domagał się zapłaty za wykonaną pracę. „W związku z tym został poproszony o wystawienie faktury na podmiot, który mu wskazano. Jak wystawił fakturę, okazało się, że ten podmiot nie może zapłacić, bo nie ma środków. Natomiast podmiot, dla którego faktycznie pracował nie ma dokumentów, bo zostały wystawione na inny podmiot” – wyjaśnił Dubois.

    Zdaniem mecenasa, Birgfellner „został świadomie poproszony o wystawienie takich dokumentów, które uniemożliwiały mu wyegzekwowanie należnych mu pieniędzy”.
    https://forsal.pl/artykuly/1394929,jest-zawiadomienie-o-podejrzeniu-popelnienia-przestepstwa-przez-j-kaczynskiego.html
    ==========

    1- pierwszy problem, to naciąganie.
    2- to źródła pochodzenia majątku fundacji i powiązania finansowo- osobowe.
    3-to pewność, że PKO udzieli kredytu na kwotę 300 milionów euro, bez zabezpieczeń.

    Tak to widzę…..

    Te wszystkie fundacje, skomplikowane struktury własnościowe, służą tylko jednemu.
    Praniu pieniędzy i sprzeniewierzaniu funduszy.
    W matactwie, nasz styropian jest niezły.

  268. neospasmin28 stycznia o godz. 22:24 To się nazywa ignorancja: możesz i masz możliwość zaczerpnąć wiedzy, ale po co, przecież wiesz lepiej. Krótko więc: krzyża nie wymyślili katolicy, był dość powszechnie używanym symbolem (sprawdź czego). Zapewniam cię, że adwokat nie miał trudności w wykazaniu sądowi czym się różni Krzyż PCK od Krzyża Męki Pańskiej. To cwaniacy z Caritasu rżnęli głupa i każdy średnio rozgarnięty to widział. No, widać nie każdy.
    Pozdrawiam

  269. @Saldo mortale po raz n-ty wkleił tekst (fragment):

    (…)
    – tchorzostwo/tlumaczenie biernosci kara smierci jest kolejnym eufemizmem; kara smierci grozila rowniez za zabicie prosiaka, sluchanie radia, za posiadanie nie zarejestrowanych krow, za niedozwolone pieczenie bulek… (…)

    Komentarze:

    1. Powyższe działania wykonywano sporadycznie a nie 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu, 365 w dni roku, jak w przypadku ukrywania Zydów.
    Poza tym mogły one, łącznie z ukrywaniem nie kolczykowanych krów, które mogły rozpoznane po jedynie ewentualnym wyprowadzeniu ich na pastwisko, uchodzić za walkę z okupantem. Ryzyko denuncjacji przez sąsiada nie było więc wielkie, w porównaniu do tego związanego z pomocą Zydom. O czym zresztą @Sm pisze dalej.

    2. Wszyscy zarzucający w tym kontekście Polakom: tchórzostwo, bierność; wyraźnie nie znają Prawa Murphego-Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam. Dotyczy to w szczególności @Saldo mortale.

  270. Pan BWTB

    Krzyż był oryginalnie symbolem hańby. To złych ludzi krzyżowano.
    Dopiero po wielu latach od śmierci Chrystusa stał się symbolem pozytywnym.

  271. Jest afera!

    „…został świadomie poproszony o wystawienie takich dokumentów, które uniemożliwiały mu wyegzekwowanie należnych mu pieniędzy” wyjaśnił Dubois.

    No, i to jest istotnie afera, JEŚLI w sadzie zostanie udowodnione, że JK sprawił tę sytuację ŚWIADOMIE co do intencji.

    Najciekawsze i najbardziej aferalne byłoby nic innego niż to, że to OSOBIŚCIE JK może być prawnie i to z Kodeksu Karnego uznany za oszusta.

    Cała reszta i mniej lub bardziej dęte podciąganie kwestii etycznych i moralnych pod jurysdykcję prawa, nie mówiąc o politycznych aspektach kryminalizowanych na siłę będzie bez znaczenia.
    Kryminalista na czele prawa i sprawiedliwości nie obroniłby się żadną większością wyborczą.

  272. ls42 28 stycznia o godz. 21:51 Skąd ten gość czerpie te wszystkie dane? Mnie on się kojarzy z nastolatkami, które z wypiekami na policzkach dyskutują o tym, co tam na fejsbuku przeczytały. Jego obecność jest na tym blogu korzystna, ponieważ na przykład ja nie muszę otwierać stron prawicowego ścieku. On nam tą gnojówkę nosi za darmo, za co jestem mu wdzięczny. Nie tak dawno zadałem mu pytanie o to, komu pomaga i nie doczekałem się odpowiedzi. Trudno się dziwić, skoro musi pisać te swoje komentarze i nie ma już na nić czasu biedaczysko.
    Życie w Polsce biegnie szybciej niż gdzie indziej, więc już wszyscy porzucili Nobla Orkiestry dla interesów Jarosława K. Prawica zna się najlepiej na prochu, więc jeden z nich porównał „aferę” do strzału mokrym kapiszonem, a drugi do największego niewypału od II wojny. Proponuję tu takim @MR eksperyment myślowy (potrzebny będzie mózg) polegający na tym, że rozmówcą na nagraniu nie jest Jarosław.
    Jest nim Donaldinio Tusk!
    I jak, kapiszon, niewypał?

  273. satrustequi 29 stycznia o godz. 16:20 Halinka Kiepska powiedziałby Ci: nie kompromisuj się!

  274. Lewy
    Kur..! Tym razem pożera mi po prostu już drugi pod rząd wpis do Ciebie.
    Warum, why, purquoi?
    Chcę, żebyś wiedział, o ile ten mój koment przejdzie.

  275. Rozmawiać z antyteistami o wielkich symbolach religijnych naszych cywilizacji, to tak jak rozmawiać z głuchymi o melodiach

  276. Rano w kiosku Gazety Wyborczej już nie było.
    W Wikipedii można przeczytać : „11 kwietnia 2018 roku, na podstawie zaleceń z podpisanej przez Jarosława Kaczyńskiego uchwały rady nadzorczej Instytutu Imienia Lecha Kaczyńskiego z dnia 2 lutego 2018 roku, spółka Srebrna zakupiła spółkę Nuneaton, której celem ma być realizacja wieżowca pod adresem Srebrna 16 w Warszawie”
    I teraz poza oficjalnym nurtem wydarzeń, opinii i wniosków można skomentować tak; prezes chce uwiecznić bliźniaków w przestrzeni Warszawy, bo przecież te dwie wieże mają symbolizować okres w którym jeden był prezydentem, drugi premierem, ale największą władzą dysponował jako zwykły poseł na sejm. Zwykły poseł, a taka niezwykła kariera, że w głowie się nie mieści

  277. Mag,
    a może to dlatego, że Ty zła kobieta jesteś?

  278. „Zwykły poseł, a taka niezwykła kariera, że w głowie się nie mieści…”

    Ale za to mieści się w urnie od elektoratu tak, że na innych miejsca brak…
    Mnie podziw unosi na sztorc ten zwykły elektorat, co kariery wybiera niemieszczące się w …normie.

  279. legat
    29 stycznia o godz. 17:24
    Ośmielam się zaprotestować, przecież Mag to sama słodycz jest, czasami tylko nie w humorze i temu nie można się w obecnym czasie dziwić

  280. ls42
    29 stycznia o godz. 17:20

    To u Ciebie w kioskach jest jeszcze jawnie GW?
    No, chyba że po znajomości…
    Ja czasem próbuję znaleźć i pytam w kioskach marketowych, nieopodal.
    Patrzą spode łba i mówią: był jeden ale wyszedł.
    I ja wychodzę też.

  281. ls42
    29 stycznia o godz. 17:20

    Wyobraźmy sobie taki schemat.
    Spółka- wydmuszka, bez żadnego majątku własnego, teoretycznie niepowiązana z Kaczyńskim, otrzymuje kredyt na 300 baniek.
    A jak zajuma i oglosi niewypłacalność?
    Kasę na Kajmanach będzie się szukać?

    Cały majątek tych fundacji Kaczyńskiego, to 25 milionów zł.
    Dochód roczny, 2 bańki.
    Jaki NORMALNY BANK udzieliłby kredytu na miliard trzysta?
    Bez dyspozycji politycznych, chyba żaden.

  282. Gekko

    Czy afera jest czy jej niema, dowiemy się jak przyjdą nowe słupki sondażów. Argumenty które przemawiają do elektoratu piss, niekoniecznie przekonują blogowiczów EP.
    Schetyna powinien teraz kłamać równie ostro jak PMM. Robi się to najwyraźniej zupełnie bezkarnie. I bucowi, można by wtedy przyznać rację. Wilk syty i owca cała 😉

  283. Is42,
    uwagę odnośnie Mag przyjmuję z pokorą i zawstydzeniem. Dla usprawiedliwienia podkreślę, że ja się tylko zapytałem. Może to złagodzi Twój słuszny gniew.

  284. wiesiek59
    29 stycznia o godz. 17:34
    Trzy lata budowy takiego obiektu w centrum Warszawy, wynajem po najwyższych cenach i być może to się opłaci takie ryzyko. Ktoś spojrzy na tez biznes plan i pokaże co tam napisano, ale sądzę, że po doniesieniach opozycji do prokuratury ona sama powinna się tymi kalkulacjami zainteresować.
    Sama sprawa jest ciekawa z wielu względów; ten daleki krewny JK miał wiele różnych spółek w Europie i w Polsce, opracowanie dokumentacji takiego obiektu tanie nie jest, więc koszty poniósł, z terenem też były problemy (?), partia nie może prowadzić działalności gospodarczej tym samym nie powinna ponosić kosztów inwestycji i czerpać zysków i jak to wszystko ominąć?

  285. @Mauro Rossi
    Krzyż (etymologicznie z łac. crux) – znak, kształt lub przedmiot w postaci dwóch linii (lub wielu) przecinających się, na ogół pod kątem prostym (†).

    Jest jednym z najstarszych symboli ludzkości znanym w większości starożytnych religii. Niemal w każdym zakątku ziemi odkryto przedmioty związane z tym znakiem. Zazwyczaj wiązano go z jakąś formą kultu sił przyrody (ogień, słońce, życie). Jest też używany jako element herbu

  286. Historia krzyża
    Krzyż solarny widoczny na grzbiecie prastarej rzeźby kultowej zwanej Niedźwiedziem.

    W starożytnym Egipcie niezwykle popularny był krzyż anch („crux ansata”, T z pętlą u góry), który oznaczał życie. Krzyż był też symbolem greckiego Dionizosa, babilońskiego Bela, tyryjskiego boga Dumuzi (odpowiednik Tammuza) i nordyckiego Odyna (Wodana).

    Indoeuropejskie ludy Persji i Indii w starożytności stosowały krzyż, który symbolizował ogień i często przybierał formę swastyki. Do celów religijnych z krzyża korzystali także buddyści w Chinach oraz prekolumbijskie cywilizacje Azteków i Majów. Wobec znanej i dość powszechnej w różnych religiach solaryzacji bóstw naczelnych, krzyż symbolizował tego rodzaju bóstwa również w przypadku kultury łużyckiej i pomorskiej. Również Celtowie, Słowianie i ludy germańskie posługiwały się tym znakiem na długo przed rozpoczęciem się ery chrześcijańskiej.
    Wśród Słowian oprócz popularnej prostej formy krzyża równoramiennego (szczególnie w kształcie greckiej litery Χ) spotykany był też krzyż w formie sześcio- i ośmioramiennej, często wpisanej w okrąg (tzw. krzyż słoneczny). Forma sześcioramienna krzyża wpisanego w okrąg widnieje również na Idolu zbruczyńskim. Podobnie bowiem jak u innych grup indoeuropejskich, krzyż u Słowian był zapewne powszechnie związany z siłami przyrody (głównie ze słońcem, ogniem i życiem) oraz symbolizował równowagę wszechświata. Podobnie jak w większości kultur pierwotnych, zapewniać miał szczęście, dobrobyt i przychylność bogów.

    Rzymianie posługiwali się krzyżem od najdawniejszych czasów. Juliusz Cezar umieścił ten symbol na monecie ze swoją podobizną. Podobnie uczynił w 20 roku p.n.e. Oktawian August. Rzymski bóg przyrody, Bachus, przedstawiany był niekiedy z opaską na głowie, na której widniały liczne krzyże. Jednak największą popularność w Rzymie krzyż uzyskał w II i III wieku n.e., wraz z rozwojem kultu perskiego boga słońca Mitry. Wyznawcą boga-słońca był pogański cesarz Konstantyn Wielki (272–337), który uczynił krzyż (typu chi rho w kształcie greckiej litery Χ z nałożoną literą Ρ – ☧) swoim godłem i umieszczał go na monetach i sztandarach wojskowych. Konstantyn przyczynił się również do zalegalizowania chrześcijaństwa (313 r. edykt mediolański) i miał duży wpływ na rozwój tej religii (325 r. sobór nicejski), choć sam chrzest przyjął dopiero na łożu śmierci. Istnieje legenda, jakoby przed bitwą przy moście Mulwijskim w roku 312 miał ujrzeć na niebie krzyż oraz usłyszeć słowa In hoc signo vinces („Pod tym znakiem zwyciężysz”). Jednak w czasie, gdy rzekomo miał tę wizję, Konstantyn był czcicielem boga-słońca, nie chrześcijaninem. Dopiero później, gdy chrześcijaństwo zyskało status religii państwowej krzyż stał się symbolem tej religii. Nawiązano w ten sposób do dwóch pierwszych liter greckich słowa Christos (chi i rho) a następnie również do ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. Wprowadzenie krzyża greckiego do chrześcijaństwa przypisuje się mnichowi egipskiemu Pachomiuszowi (rok 322 n.e.).

  287. Saldo mortale o godz. 8:55 wkleił tekst z fragmentem, z którego przez pewien czas zrezygnował. I słusznie, ponieważ obraża on prof. K. Kersten.

    (…)
    Mit o Zydokomunie opisuje trafnie Krystyna Kersten. Zydzi stanowili 0,16% – 0,29% polskich komunistow przed wojna. 
    (…)

    Wg @Sm pani profesor mogła napisać, ze do przedwojennych organizacji komunistycznych (KPP, KZMP, MOPR; łącznie maks. 36 tys. członków) nalezało od 58 do 104 Zydów. Przytoczone promile dotyczą oczywiscie całej populacji polskich obywateli narodowości zydowskiej czyli od 5.600 do 10.200 osób.

  288. Krzyż nierównoramienny służący do krzyżowania śmiertelnego stanowi przedmiot rozważań, nie krzyże wszelkiej rozmaitości… Dla laika krzyż to krzyż, dla znawcy istnieją przeróżne krzyże tak jak istnieją przeróżne róże dla botanika, wręcz setki róż…

  289. ls42
    29 stycznia o godz. 17:52

    Przecież po to wymyślono FUNDACJE…….
    Nikt nie zabroni zasiadać jako prezes, czy członek zarządu, politykowi.
    I pobierać sutą pensję.
    Fundacja, czy Instytut im. L. Kaczyńskiego, to właśnie taki poręczny wehikuł, umożliwiający transfer kasy w różne strony.
    Nie ta skala, ale analogicznie do Fundacji Clintonów, Gatesa, Sorosa, itp.
    Fundacja „Solidarność” też służyła nielicznym beneficjentom…..

    Fundacja Owsiaka służy właścicielom, to oczywistość.
    Ale przy okazji, autentycznie robi coś dla społeczeństwa, w przeciwieństwie do innych, stanowiących jedynie żerowisko hermetycznych klik partyjnych, czy towarzyskich.

  290. @ Mauro
    Tym razem ubieglam cie i pierwsza skorzystalam z Wiki jak widzisz.
    A symbolem chrzescijanstwa byla ryba.

  291. Jak widzę dziś logarytmy moderacyjne w stanie ostrego pogotowia. Przebić się nie można

  292. satrustequi
    29 stycznia o godz. 18:04
    Ciekawe jest to, ze w sklepach pamiatkarskich z wszelkiego rodzaju dewocjonaliami w Jerozolimie wszystkie pamiatkowe krzyzyki sa rownoramienne.

  293. @Pani Jakub

    Jak najbardziej masz rację, pierwszym chrześcijanom do głowy nie przyszło używać symbolu krzyża, używali symbolu ryby długo…

  294. Nie znam sytuacji w handlu w Jerozolimie, znam symbol o którym napisałem.

  295. Dzisiaj na odwrót – mało komu przyszłoby do głowy zawiesić symbol ryby w świątyniach..

  296. Saldo mortale o godz. 8:55 po raz n-ty wkleił tekst (fragment):

    (…)
    – niewdziecznosc/w 1939 roku sluzylo wpolskiej arii 100.000 Zydow po mobilizacji. 32.000 zginelo w walkach.
    (…)

    Wielkości prawdopodobne (na podstawie wspomnień dowodcow WJ) 30.000 zmobilizowanych oraz proporcjonalnie do tego i strat WP we wrzesniu 1939 roku, maks. 2.000 poległych i 4.000 rannych.

  297. satrustequi
    29 stycznia o godz. 18:04
    Nie do konca jest pewne, czy „drzewo” na jakim krzyzowano mialo ksztalt krzyza. Podobno raczej przypominalo ksztaltem litere T.

  298. Jakub01,
    dopóki nie zostanie wypracowana strategia w kwestiach aktualnie żywych medialnie, Mauro Rossi będzie nieobecny a jeśli na dodatek nasz Gospodarz zmieni temat, to Twoje wysiłki krzyżackie się częściowo zmarnują. Dlaczego częściowo? – ano dlatego, że niektórzy Twój wysiłek docenią i przeczytają, co byłaś nam tu łaskawie zapodać i sama jesteś „ubogacona” w szczegóły dotychczas Ci nie znane. Na reakcję Mauro bym raczej już „w tym temacie” nie liczył. Bieżączka Waszą dysputę spłyci albo zabije. Musisz się z tym pogodzić – tak mi się wydaje 😉

  299. satrustequi
    Z tymi sklepikami to taka ciekawostka. Sama sie zastanawialam dlaczego tak jest, bo skads to wynika. To nie ma nic wspolnego z tym o czym piszesz.

  300. GajowyM.
    29 stycznia o godz. 9:40
    @Mauro Rossi, 29 stycznia o godz. 9:30

    Czyjeż, ach czyjeż było to zlecenie? (…)
    – Chętnie zapłacimy, ale jak, skoro nigdzie nie stoi, że to my?

    Mój komentarz
    Kaczyński jak trzeba, to jest wojownik, a jak konieczność zajdzie, to chytrusek.
    Styl rozmowy i argumentacja Prezesa są dokładnie takie same, jak dotychczasowe uniki głównego sakiewkowego PiSu w sprawie pompowania kasy do prywatnych spółek i fundacji.
    Łagodna bezczelność i argumentacja na rympał.
    Identyczne są także reakcje najbliższego otoczenia Prezesa (premier , rzecznicy) – tupet, pogarda dla logiki, obśmiewanie, ironizowanie, zapieranie się w żywe oczy, zamiana porażki w zwycięstwo.
    Pzdr, TJ

  301. @Legat
    Nie zostalam „ubogacona” w szczegoly, bo sa mi doskonale znane. Wiekszosc ludzi( na tym blogu przynajmniej) doskonale wie, ze krzyz byl symbolem poganskim w wielu kulturach i niczego nowego sie z tego wpisu nie dowie. Tylko Mauro twierdzil cos odwrotnego. No to zamiescilam wyjasnienie. To zadna dysputa tylko raczej sprostowanie dla tych, ktorzy moga nie wiedziec niezaleznie od tego co sadzi Mauro na ten temat.
    A czy on sam to przeczyta czy nie, to jest mi najzupelniej obojetne.

  302. adam100 …koment k’Tobie leży w moderacji grobie…
    oczywiście bez dania racji i od czapy

  303. wiesiek59
    29 stycznia o godz. 18:11
    Temat rozwojowy na telewizyjnym ekranie
    Pozdr

  304. hetajr
    29 stycznia o godz. 18:37

    Straty bojowe w 39′ szacuje się na 60 000 żołnierzy polskich- na froncie niemieckim i rosyjskim.
    Populacja Żydów to 10%.
    Nie wszyscy byli meżczyznami, nie wszyscy byli w wieku poborowym.
    Wyliczenia mortadeli sa więc z czapy…..

  305. mag; 17:12.

    Tu nic nie pożera ci wpisów być może sama to robisz.
    Gdy piszesz na keyboard – dzie to uważaj jak piszesz bo twoje przyciśnięcie
    przez nieuwagę małym palcem któregoś z bocznych przycisków może
    spowodować ale nie musi ze twój napisany tekst nie przejdzie czyli zostanie
    jak to mówisz pożarty.

  306. Afera podsłuchowa zdecydowała o klęsce PO mimo że do tej pory nikogo nie ukarano (A wi ęc były to takie ploty bz magla)
    Wg mnie podsłuchanie JK to zupełnie inny kaliber.

    https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Tasmy-Kaczynskiego.-Wyborcza-ujawnia-nagrania-prezesa-PiS.-Afera-ktora-obali-rzad-DZIEN-NA-ZYWO

  307. Jakub01,
    a to przepraszam, że ośmieliłem przypuszczać, że temat pobudził Cię do jakiegoś uzupełniania wiedzy, którą dysponujesz kompletną. Dotychczas myślałem, że tylko moja małżonka wie wszystko. Na Waszym tle jawię jako abnegat. Mam nadzieję, że ta prawda mnie wyzwoli.

  308. @
    Tejot :”Identyczne są także reakcje najbliższego otoczenia Prezesa (premier , rzecznicy) – tupet, pogarda dla logiki, obśmiewanie, ironizowanie, zapieranie się w żywe oczy, zamiana porażki w zwycięstwo.”
    A to zupelnie jak na blogu !

  309. @

    Na zmartwienia prezesa ( i wszelakie )

    Nazywaj mnie Tytyne, Tytyne, ach Tytyne,
    znasz moją wszak rodzinę, rodzinę Szpindelson,
    Pragnienie me jedyne, Tytyne, ach Tytyne,
    Wyjść za mąż odrobinę, za Maurycego Kon.

    Albo całkiem inaczej:

    https://www.youtube.com/watch?v=sKUzJiaugbs

  310. @ Legat,
    Na wyz. wym. temat akurat sporo wiem, choc nie nazwalabym tego wiedza kompletna. Zreszta wg. mnie cos takiego jak „wiedza kompletna” nie istnieje zatem nie masz powodu do kompleksow. Nie wiem jaka wiedza dysponuje szan. malzonka ale nie jest to „nasze” tlo. Na moim tle nie jawisz sie jako abnegat. A, ze prawda moze cie wyzwolic to juz inna rzecz.
    Zastanawiam sie dlaczego od pewnego czasu probujesz byc wobec mnie zlosliwy?

  311. @Legat
    A tak na marginesie, to wiedza zawarta w jakiejkolwiek encyklopedii jest wiedza podstawowa, bynajmniej nie „kompletna”.

  312. @jakub01
    Jesteś moją koleżanką a ja twoim kolegą, więc z życzliwości proszę Cie, nie kopiuj tekstu z sieci, podając jako własną wiedzę, która chciałaś sobie na blogu ubogacić.Historia krzyża , którą podalaś, jest tak profesjonalnie podana, że mógl ją tylko napisać jakis krzyżolog, a Ty chyba nie jesteś w tej dziedzinie specjalistką. Nie lepiej żebyś podała linka, albo przynajmniej dała skopiowany tekst w cudzysłów, żeby sie jacyś złośliwcy do Ciebie nie przyczepili ?

  313. Jakub01,
    przepraszam.
    Poza tym, jeśli sądzisz, że jesteś jakaś specjalnie wyróżniana moimi złośliwostkami to się chyba mylisz tym razem. Proszę przyjmij wersję – „ten typ ma” – i jest za stary by go przemienić w ciepłą safandułę blogową. 😉

  314. Beata Mazurek . – Jeszcze jedną rzecz chciałam państwu powiedzieć. Że zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Jarosław Kaczyński od lat walczy z uczciwością w życiu publicznym

    A mówiliście że cały czas kłamie

  315. @Legat,
    nie zauwazylam abys byl szczegolnie zlosliwy wobec kogokolwiek. Po za tym nie uwazam, ze zlosliwosc to jakies wyroznienie. Ale mniejsza z tym
    Ja” mam tak,” ze nikogo przemieniac nie probuje, wiec ostatnia twoja uwaga mnie nie dotyczy.

  316. Dlaczego nie?

    W dzisiejszym trzęsieniu ziemi nowogrodzkiej mnie zastanawia przekonanie mediów opozycyjnych, że ujawnienie rzeczywistych kompetencji prezesa wstrząśnie jego elektoratem.
    Kto wierzył w publicznie malowany wizerunek, jest rozczarowany; kto w dobrej wierze głosował na ewidentną szajkę jest chyba dumny z herszta.
    I tak obie strony udają wiarę.
    Co jest fundamentem łączącym źródłowo – wiara udawana na modłę wzorca i praktyk z kruchty.

  317. – – –
    Lewy sugeruje, że normą publikowanych tu wypowiedzi jest reprezentacja wiedzy piszącego.
    Chętnie przyznaję, że takie credo mi imponuje.
    O ile wiara może imponować faktom.
    – – –

  318. – – –
    Telewizja 24 dość dobrze zilustrowała w >tak jesti< dzieli wtedy dwa kłamstwa.
    – – –

  319. Ranyboskie moderacja pożera posty po kawałku…
    tego się nie da odwrócić

  320. @Gekko
    „Lewy sugeruje, że normą publikowanych tu wypowiedzi jest reprezentacja wiedzy piszącego.”
    A co ma byc? Reprezentacja niewiedzy? Choc i to sie zdarza.

  321. – – –
    jakub01; nie wiem co ma być, wiem co jest – 98 procent treści i form tutejszych wypowiedzi zawiera emocjonalne opinie i wrażenia, nie licząc oczywiście tejota (tam emocje strzelają konkretami).
    Gdybyż to choć była wiedza o własnych emocjach i reakcjach… tekst dedykowany adresatce nie w ostatniej kolejności.
    – – –

  322. Politycy rządowi; nie znam, nie wiem, jak coś się należy to do sądu, może wszystko skoro może

  323. @ Gekko,
    ja tez nie wiem co ma byc. Mysle natomiast, ze to co jest jest jak najbardziej wlasciwe, bo taka „uroda” bloga. Kazda mysl to emocja juz chocby na najprostszym poziomie typu -lubie- nie lubie. Mysl, to nic innego jak werbalizacja emocji, tyle ,ze ich sila moze byc rozna, tak jak i umiejetnosc powsciagania. Emocje nami kieruja, sa istota naszego dzialania,czyms naturalnym a nie wada. Nie widze powodu aby je powsciagac z innego powodu jak takt czy szacunek wobec rozmowcy. Czy jakakolwiek opinia „wyprana”, pozornie zreszta z emocji jest przez to prawdziwsza?

  324. – – –
    Trwa w mediach dyskurs pomiędzy potępiającymi a broniącymi małego budowniczego wież.
    Obie strony odwołują się do odmiennych standardów; krytycy do braku spójności etycznej czyli demoralizacji, zwolennicy do praworządności jakoby tu nie złamanej.
    To dobitnie ujawnia, że podłożem wulkanu podziału na którym siedzimy jest niepojęcie z obu stron, że moralności nie da się w cywilizacji zalegalizować.
    – – –
    Wiem, że powyższe może być niejasne. Może ktoś miał na drodze swej edukacji prawo, filozofię i etykę – będzie wiedział o co chodzi. Nam jednak zbiorowo, jako społeczeństwu, ta edukacja nie była nigdy dana, ani w szkole, ani w życiu. Właśnie dlatego, że oczekiwaliśmy Polski danin bez obowiązków.
    – – –

  325. Jednak dzisiejszy dzień dla „dobrej zmiany” łatwy nie jest, a przecież jeszcze się nie skończył.
    Takie jakieś rozbiegane oczy mają.

  326. @
    https://michalpasterski.pl/2012/07/wyrazanie-i-obserwowanie-emocji/
    „Tłumienie w sobie emocji wywołuje wiele (często bardzo subtelnych) patologii psychicznych, które objawiają się w naszych codziennych problemach. Na szczęście jest alternatywa, w której emocje są zupełnie jak chmury na błękitnym niebie. Pojawiają się i znikają, w pełni akceptowane.

    Wypieranie odczuwanych emocji jest następstwem społecznego przekonania, że emocje są złe. Że nie powinno się odczuwać negatywnych emocji. Że emocje TRZEBA kontrolować!

    Jaki jest efekt? Niektórzy tak bardzo wypierają swoje emocje, ze nawet nie wiedzą jakie emocje odczuwają. Nie mają świadomości tego, jak w danej chwili się czują. Są tak bardzo rozrywani pomiędzy myśli o przyszłości lub przeszłości, że nie zadadzą sobie nawet trudu, aby zapytać się siebie: „Jakie emocje są obecne we mnie w tej właśnie chwili?”.

  327. jakub01
    29 stycznia o godz. 20:09

    Bardzo trafne, ale połowicznie. W rozkładzie normalnym druga połowa ludzkości ma inaczej. Tyle, że ta druga połowa żyje zwykle poza siecią skonstruowaną na potrzeby wyzyskiwania tej pierwszej.
    🙂

  328. PS jakub01, 29 stycznia o godz. 20:17
    Zamieszczony autor cytatu nie WIE co pisze – i wcale przez to na to nie wygląda..hihi.

  329. wiesiek59
    29 stycznia o godz. 18:54

    Wyliczenia mortadeli sa więc z czapy…..

    Oczywiście, i to takiej rozmiar 61. Ale z jakiegoś powodu wkleja je bez zmian. Albo leń, albo w tym szaleństwie jest metoda.

  330. Ali Pan Prezys Kaczyjsku bynajmiej ni przyklinał i uśmiorniczków z 800 złoty tam u niegu na Nowuhuckiej nie jedli i wina za 1500 złoty ni pili jak te z Płatformy co Marud Polski ubkradali i mieli za cu pić! U nas na wioscy to nawyt Wacyk Bruździuk tak nie klni je te złudzieji z Płatformy a na Nowuhuckij to inu mineneralne wody pili bu sam Pan Prezys muwjuł ży szklanki tam byli na wode. A zygarki Nuwaka to pies?
    A czegu sy ni kupi „Leśny Dzban” tyż dobry winu i bynajmiej ni kusztuji 1500 złoty tylku 7 złoty i 50 groszy i nawyt lepszejszy jest bu bynajmij słodki jest a kiszki czegu sy ni kupi za pinć złoty my to jemy a une ni mogum?! A jak ni wierzysz jeden z drugym to si Pana Marło Rosia zapytaj albu Pana Nełuspasina z Ałstryji!

  331. – – –
    Czy Warszawiacy doczekają się blogowego paraWiecha, jak Podlasiacy – Pisieluka, a Kremliny – Wiesia?
    – – –
    🙂

  332. A czegu mie Pan Mordyratur szysku puszcza? a bu ja bynajmij prawdy piszy a ni jak te lymingi.

  333. – – –
    Nie wszystkim puszcza wszystko na salony – dawniej z braku sławojek, dziś z tytułu moderacji.
    Ja postanowiłem mściwie zajechać sztuczną inteligencję moda na jego amen. Beware- będą dalsze posty.
    – – –

  334. Choć złoto stało się tylko jednym z frontów walki o władzę nad Wenezuelą, to z punktu widzenia inwestujących w żółty metal sprawa jest bardzo interesująca. Mamy oto precedens, w którym jeden z największych i najpoważniejszych kustoszy złota na świecie odmawia dostępu do metalu władzom jednego kraju na życzenie/żądanie innego kraju.
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kto-posiadzie-zloto-Wenezueli-7639271.html
    =========

    Polskie złoto z Londynu, powinno wrócić…..

  335. Saldo mortale, ciąg dalszy:

    Na 28.000 kadrowych pracownikow UB, 438 bylo zydami.

    http://www.polska1918-89.pl/pdf/zydzi-w-kierownictwie-ub.-stereotyp-czy-rzeczywistosc,6146.pdf

  336. Tak sobie słucham, czytam……

    Największy patriota- w swoim mniemaniu- posługuje się jakimiś cypryjskimi szemranymi spółkami?
    Coś z tym przekazem nie tak…..

  337. @Gekko,
    autor cytatu doskonale wie o czym mowi, ale nalezy przeczytac cala jego wypowiedz.
    Najlepszej rady udziela Ekhard
    „Wyrażaj swoje emocje i jednocześnie obserwuj ten proces.”

  338. jakub01, 29 stycznia o godz. 20:51
    Nie, nie tylko nie wie, ale o tym wie. Jedzie „na wnuczusia” i po bandzie. Gdybyś zobaczyła moje zdjęcie, oddałabyś mi ostatnie resztki rozsądku, a nie tylko wiarygodność wypowiadania się o wiedzy.
    Niemniej, nie jesteś sama i nie ma się czego wstydzić. Naiwnych nie brak.

  339. – – –
    Nie wiem dlaczego Cypr miałby wyrzec się patriotów.
    Osobiście poznałem tam niejednego i to mówiących cyrylicą bez tłumaczenia na polski.
    – – –

  340. @MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    Mietek, gdziez ty sie slajał. Tu rozne panowie godojo mundrze, a jusci,to byś sie czego nauczył. A ty co, ni wisz co pony Rossik i Nełospaziminy, to i ni wisz co godoc w karcmie chłopakom, jak cie zapytajo, co myslo sobie mundre ludzie. Pon Spazimina kupił se packe gumowych balonów,, musi ze cosik z tymi gumami ucyni waznego, bo mu spsedała Chinka. Chinskie balony sa małych rozmiarów, powiadajo, ale to mu wystarcy,
    Wsycko pomuliłem, on se tej packi nie kupił, bo Chinka spsedała wsytkie, ino Gazete se kupił, zeby se z tyj zydoskiej gazety naigrywać. I dobze.
    A Pon Rossik Maułrycy powidzioł, ze prezes Kacynski, to ino trosku kunie sksywdził, a co do resty to wsystko zrobiła Platforma, bo ona zaceła, na psykład jak ona tyn Trybunał łobaliła i ze pon Kacynski tę kłonstytucyje to ino po łotulinie łamie, bo un ją sanuje.
    Pon Rossik teroz milcy, bo un nie wi, cy ten Awstryjok co to cosik chcioł kupić, ale pon Kacyński nie chce mu dać pod stołem, bo un hardy i ucciwy, zekł, ze jak nizawisły sąd ozece, to un sie zgodzi, bo on sanuje damokracyje.
    Mietek, to so wzne zecy i ty nie slajaj sie z chłopami i dzieuchami ino słuchoj co pony z nasego pisu powiedajo.

  341. Nie mniej najlepszej rady udziela Gephardt (dr) przebrany za Leszka Herdegena:
    – – –
    „Wyłóżcie swe portfele i wyzbądźcie się skąpstwa”
    – – –
    Przepraszam za prywatę na blogu ale zamierzam uwieść moderatora w celu zostania porzuconym.

  342. – – –
    Jest więc Mietek Prawy i Mietek Lewy.
    Co dla centrystów w fazie symetryzmu?
    – – –

  343. jakub01
    29 stycznia o godz. 17:57

    „Krzyż był też symbolem greckiego Dionizosa, babilońskiego Bela …”.

    Raczej napiszemy Baala, aczkolwiek El (al) w językach semickich oznacza Pan, Władca, On, Jahwe, najwyższe bóstwo.

    W najciekawszej sztuce Eurypidesa „Bakchantki” Dionizos umiera rozciągnięty na sośnie (w pewnym sensie krzyżu) i zmartwychwstaje. Edward Zwolski, nie żyjący już wybitny znawca religii greckiej, interpretował to jako mityczny paradygmat śmierci na krzyżu i zmartwychwstania. Symbolika, rytuały i mity przesłaniały jego zdaniem postać Chrystusa i uprawniały do takich paraleli. Zwłaszccza jeśli porównywało się Chrystusa z postaciami heroicznymi, których dzieciństwo związane było z niebezpieczeństwem, jak Mitra, Mojżesz, Sargon Wielki, czy właśnie Dionizos w opowieści Eurypidesa.

    „Indoeuropejskie ludy Persji i Indii w starożytności stosowały krzyż, który symbolizował ogień i często przybierał formę swastyki” ….

    Można wyliczać dalej, ale w żadnej kulturze krzyż nie odgrywał takiej roli jak w chrześcijaństwie.

    jakub01
    29 stycznia o godz. 18:23
    @ Mauro
    „Tym razem ubieglam cie i pierwsza skorzystalam z Wiki jak widzisz”.

    Korzystanie encyklopedii, czy słowników samo w sobie nie jest niczym złym. Pod warunkiem, że cokolwiek się wie. Jeśli sprawdzam kiedy Persowie zaatakowali i zdobyli Egipt ― a nie pamiętam, 515, czy 525 p. n. e. ― to najpierw muszę wiedzieć, że w ogóle zaatakowali. Jeśli to wiem, i tylko wtedy, Wiki pomoże.

    „A symbolem chrześcijaństwa była ryba”.

    W pierwszych wiekach zwłaszcza, do dziś można dojrzeć znak ryby z tyłu na maskach niekórych samochodów. Kiedy krzyż stał się symbolem chrześcijaństwa równocześnie zakazano stosowania kary ukrzyżowania.

  344. – – –
    Emocje moderatora zostały ponownie pokrzyżowane
    – – –

  345. @ neo-ziółka

    Wczoraj żyrowałeś za Bartłomieja M.
    Czy dzisiaj zmieniłeś zdanie?

  346. – – –
    W pierwszych wiekach zwłaszcza, do dziś można dojrzeć znak ryby z tyłu na maskach niekórych samochodów.
    – – –
    Są to obecnie samochody z maską ryby z przodu, które wyszły na ląd i stoją tu do dziś.
    To się nazywa mieć wizję, albo mieszkać w dzielnicy gratów.
    – – –

  347. ls42
    29 stycznia o godz. 20:17

    „Jednak dzisiejszy dzień dla „dobrej zmiany” łatwy nie jest, a przecież jeszcze się nie skończył”.

    Porównaj to z wczorajszym nadziejami. Miał być wystrzał z Aurory, a dziś mokry kapiszon.

  348. @Gekko
    ja chyba mowie o kims innym i czyms innym.To nieporozumienie.

  349. – – –
    …a wilgoć tego ‚kapiszona’ to tylko w mokrych snach.
    – – –

  350. @mietek
    No i mas. Pon RoosikMaułro mundze powiada o ksyzu i rybie.Ja ci muwie, to mundry profesur, bo un ni tylko o złodziejach ktuzy zondzili psedtem zanim ucciwe ludzie zaceli zondzic, un zna wsytko, Tseba go ino suchać, a zmondzejes.

  351. jakub01, 29 stycznia o godz. 21:10
    Spoko. Ja WIEM, do kogo mówię i O CZYM. Niech cię nie peszy, że tu na blogu w przewiewnym stroju urlopowym występuję – to dla jaj. 😉

  352. Lewy
    29 stycznia o godz. 20:59
    @MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    Pon Rossik teroz milcy…

    Płono gadocie, Panie.
    Rosik ino zipnął powietrza, i tero śmyra.

  353. – – –
    Dwóch Mietków i ani jednej Grażyny od Janusza?
    Oj, bo blog beknie za wpuszczanie elit!
    – – –

  354. – – –
    ten na a z setką pod ręką…
    mamy ciche dni, mod reaguje w moich postach na nick asto
    niemniej popieram w ciemno, o ile pralka na chodzie
    – – –

  355. @Gekko
    ja zwyczajnie nie lapie o czym mowisz? Kto jedzie na „wnuczusia” ? Mistrz Zen?

  356. @Gekko,
    nie mam watpliwosci, ze dobrze wiesz do kogo i o czym mowisz tylko ja tego nie wiem.

  357. jakub01
    29 stycznia o godz. 18:52

    „Wiekszosc ludzi (na tym blogu przynajmniej) doskonale wie, ze krzyz byl symbolem poganskim w wielu kulturach i niczego nowego się z tego wpisu nie dowie. Tylko Mauro twierdzil cos odwrotnego”.

    Nie ma wiele do rzeczy, co było wcześniej, krzyż w chrześcijaństwie ma wyłączny związek z ukrzyżowaniem Chrystusa na żądanie Żydów przez Rzymian. Kształt krzyża jest zupełnie wtórny, twoją świadomość przeorała późniejsza ikonografia. Rzymianie krzyżowali też „upside down”, głową skazańca do dołu, wg tradycji św. Piotr na własną prośbę tak został ukrzyżowany na Watykanie.

    Krzyż z niesamowitej perspektywy Chrystus św. Jana od Krzyża ― znany obraz Salvadore Dali.

    http://fineartexpress.pl/images/Jezus-Chrystus-S.Dali_artykul.jpg

  358. Mauro Rossi,
    z tym kapiszonem, to się powtarzasz niestety. O tym „kapiszonie” to przez pół dnia wisiało na Qrsko-Vizji. Myślałem, że stać Cę na jakąś samodzielną myśl i refleksję a nie tekst odczytany ze smartfona czy reżimowej tivi.
    Kapiszon? – a PMM twierdzi, że to największy niewypał po II WŚw. To w końcu kapiszon czy niewypał?
    Weź się skup.

    Jak to było?
    – „Kto chce swoją pozycję polityczną spieniężać, to …” i „Do polityki nie idzie się pieniędzy”.

    Wiesz, była kiedyś taka zabawa dziecięco-towarzyska w „pomidora”. Teraz widać będzie w „kapiszona”.
    – Mauro, co jest grane?
    – Kapiszon.

  359. Mauro Rossi
    29 stycznia o godz. 8:07

    jakub01
    29 stycznia o godz. 3:40

    „A chrzescijanie symbol krzyza przejeli od pogan”.

    Nie, przed chrześcijaństwem nie było niczego takiego jak „symbol krzyża”. To chrześcijanie stworzyli symbol krzyża. Przedtem krzyż istniał wyłącznie jako przyrząd do wyrafinowanego zadawania śmierci. ”
    Otoz to nie prawda.

  360. jakub01
    dajmy spokój z tym wątkiem, podsumowując wiedza i emocje to dwie rózne sprawy, chociaż nie każdy je rozróżnia, bo tak jesteśmy my, ludzie, skonstruowani.
    jedni piszą co czują sądząc że wiedzą, a inni wiedzą co pisać, bo to czują. jeszcze inni na tym zarabiają. czasem dochodzi do kwi-pro-kwo.
    ukłony

  361. @Legat
    niepotrzebnie sie troskales Mauro odpisal.

  362. a właśnie że nie kłamię (kłamiąc)
    kłamiesz
    nie kłamię (kłamiąc)
    kłamiesz
    nie kłamię (kłamiąc)
    właśnie że tak
    a nie bo (wkracza niebo)
    to krzyż ci na drogę (zgoda co do krzyża)

    wszyscy mówia tylko o kłamstwie
    i prawda jest taka że tym sposobem żyjemy w kłamstwie

  363. @Mauro Rossi
    „Raczej napiszemy Baala, aczkolwiek El (al) w językach semickich oznacza Pan, Władca, On, Jahwe, najwyższe bóstwo. ”
    Racja. Mam na imie El-zbieta i wiem jakie jest jego znaczenie w jez.hebrajskim.

  364. jakub01 29 stycznia o godz. 21:39 do mnie: –@Legat,niepotrzebnie sie troskales Mauro odpisal.

    Jakub01,
    no i słuszna Twoja racja. Niepotrzebnie. Ale powrót mnie nieco rozczarował. Sądziłem, że na temat srebrnych kacz-towers da jakiś mocniejszy głos, a tu „kapiszon”.

  365. Mauro Rossi

    „Miał być wystrzał z Aurory, a dziś mokry kapiszon.”

    Nie doceniasz potencjału komicznego tej historii (sagi) rodzinnej z wątkiem kryminalnym, która zapewne będzie kontynuowana do październikowych wyborów.

    Jak sadzę dziś GW zainuicjowała ową historię poprzez krótkie wprowadzenie do intrygi oraz prezentację bohaterów – prezesa partii rządzącej RP Jarosława Kaczyńskiego w roli „Wilka z Wall Streat” oraz jego kuzynostwo od strony matki czyli Grzegorza Jacka Tomaszewskiego, Jan Marię Tomaszewskiego, Karolinę Marię Wiktorię Tomaszewską oraz jej tajemniczego Geralda z rekomendacjami „Panama Papers” – wziętych wprost jak z serialu „Dynastia”.

    Problem polega na tym, że widzowie tego spektaklu byli przygotowani na inny gatunek dramatyczny – jak zauważyłeś. Ale powoli już do nich dociera, że będzie to farsa rodzinna z watkiem kryminalnym. I mają uzywanie!

    Tym bardziej, że GW zapowiada kolejnych 18 odcinków.

  366. @Legat
    Bo to zdaje sie jest kapiszon. Jestem sklonna przyznac Mauro racje .

  367. legat, jakub01

    Mauro napisał, że to „kapiszon” nie tylko dlatego, że jest akurat taki „przekaz dnia” ale i dlatego iż czego innego oczekiwał.
    Sądził, że to będzie jakaś dramatyczna historia – oczywiście dramatyczna w pojmowaniu pisowskim. Tymczasem jest to historia komiczna i w moim pojęciu po prostu ośmieszająca prezesa Kaczyńskiego. Jak również ośmieszająca tych, którzy usiłują go dziś jakoś tłumaczyć czy bronić.
    Mam na mysli np premiera Morawieckiego, który tak komicznego oświadczenia jak dziś w tej sprawie chyba w swojej karierze jeszcze nie złożył.
    Każde traktowanie tej sprawy poważnie tylko pogłębia jej komizm.

    Polityczny potencjał tej historii własnie w komiźmie, farsie się objawia.

  368. @ Jest juz najnowsza „Polityka”, zatem lete poczytac.

  369. @Bar Norte
    Farsy politycznej nalezy sie obawiac ale w spoleczenstwie,dla ktorego taki smieszny obciach dyskwalifikuje partie jako po prostu niepowazna. Obawiam sie natomiast, ze u nas uciecha z Kaczynskiego moze dolozyc mu glosow, zwlaszcza wsrod mlodych „jajcarzy”.

  370. @Bar Norte,
    piszesz -„Nie doceniasz potencjału komicznego tej historii (sagi) rodzinnej z wątkiem kryminalnym, która zapewne będzie kontynuowana do październikowych wyborów.”
    Obawiam sie, ze masz racje. A obawiam, bo ten komizm moze przelozyc sie na postrzeganie samych wyborow jako farsy i co za tym idzie „powazni” wyborcy ogarnieci niesmakiem nie pojda, za to pojdzie „wesola gromada”, ktora zaglosuje na najzabawniejsza partie czyli PiS. Polak to najbardziej przekorne stworzenie na swiecie.

  371. Jakub01,
    ja tam bym tej sprawy sobie nie ważył lekce i kapiszonem nie nazywał. Uzasadnienie. Pisowski gang pomylił się Czarneckim (pytanie – ile takich w wcześniej im się powiodło) – a teraz sam Prezes pokazał jak sam, znaczy ze swym osobistym udziałem wydymał kolejnego biznesmena bez opłacenia usługi i zwalił to na elektorat warszawski, że nie wybrał kogo trzeba.
    Nie da się już ukryć, że Prezes bierze czynny udział w próbie tworzenia pisowskiego imperium finansowego. W sprawie wytoczonej przez zięcia swego siostrzeńca będzie musiał stanąć przed sądem i wyjdzie, że jest krętaczem i oszukańcem. To rzuca też światło na to dlaczego dobrał sobie bankstera za wspólnika. Od tego PiS z prezesem nie ucieknie.
    Jednym słowem – „grób baronowo, trup baronowo, plajta, klapa kryzys, krach!”.

  372. Bar Norte
    29 stycznia o godz. 22:15
    legat, jakub01

    Mauro napisał, że to „kapiszon” nie tylko dlatego, że jest akurat taki „przekaz dnia” ale i dlatego iż czego innego oczekiwał.
    Sądził, że to będzie jakaś dramatyczna historia – oczywiście dramatyczna w pojmowaniu pisowskim. Tymczasem jest to historia komiczna i w moim pojęciu po prostu ośmieszająca prezesa Kaczyńskiego. Jak również ośmieszająca tych, którzy usiłują go dziś jakoś tłumaczyć czy bronić.
    Mam na mysli np premiera Morawieckiego, który tak komicznego oświadczenia jak dziś w tej sprawie chyba w swojej karierze jeszcze nie złożył.
    Każde traktowanie tej sprawy poważnie tylko pogłębia jej komizm.

    Mój komentarz
    Bar Norte, 100/100. Komizm, jajcarstwo, nieudaczność.
    Pzdr, TJ

  373. Tak się zastanawiam, skoro głębsze komentarze moderacja wywala.
    Czy wy rozumiecie współczesny system ekonomiczny, tworzenie wydmuszek?
    Problem obecny, to szczyt góry lodowej.

  374. Czy porecczylibyscie panstwo za p. Misiewicza?
    A za pania Gronkiewicz?
    A za pana Owsiaka?
    A za Kaczora?
    A moze za p. Tuska?

    To wylacznie kwestia wziecia na siebie kwestii czy ta osoba nie bedzie demolowac postepowania karnego jakie przeciw niej wytoczono. To wylacznie kwestia by taka osoba nie siedziala w pierdlu do czasu wyroku.

    Wiec jak? Za kogo jestescie panstwo sklonni reczyc?
    Obowiazuje zasada : swoj/ obcy czy nikomu nie zyczycie pobytu w pierdlu przed wyrokiem?

    ml

  375. – – –
    primo, model-bez-racji pokonany ilościowo, pęka po 8 poście
    secundo – śmiesznostki
    ja widzę jedną:
    oczekiwanie, że szabrownicy i krętacze oburzą się że wybrali zdepersonalizowanego i zdemoralizowanego herszta reprezentującego ich haniebne interesy (powszechnego modelu szabru i oszustwa na każdym szczblu) na koszt państwa.
    Tak, państwa którzy się śmiejecie …z większości.

  376. @ Tejot,
    „Każde traktowanie tej sprawy poważnie tylko pogłębia jej komizm.”
    Zgadza sie, tylko, ze ten komizm paradoksalnie „ociepla” wizerunek PiS. Nie mozna na powaznie obrazac sie na niepowaznych a brak powagi w Polsce raczej przysparza zwolennikow. Kaczynski z „demona” moze zmienic sie w sympatycznego acz troche nieudolnego Kaczora Donalda (bez skojarzen z DT). Postac zabawna, z ktora znow nie bedzie jak walczyc. Do tego Kaczynski przez obie strony jest postrzegany jako ktos, komu na kasie nie zalezy. Czyli znowu bojarzy a nie car.

  377. @Neospasmin
    Myslisz, ze Ziobro wytoczy osobiscie akt oskarzenia?
    Z tym Misiewiczem to troche dziwnie wyskoczyles, bo jeszcze niedawno pytales co do faceta mam?

  378. AchEla,

    Nie mam pojcia kto wytoczy.
    Nadal nie wiem co masz do Misiewicza. Co wiecej: nie do konca wiem co ma do niego prokurator.
    Nie bronie go w kwestii jakiej nie znam.

    ml

  379. jakub01

    Osmieszenie ma zabójczą moc w polityce.

    I tu nie chodzi „ocieplanie” wizerunku jak piszesz do tejota tylko o ukazanie drugiej twarzy polityka kreowanego na „surowego mnicha z zakonu PC”, ofiarnika-poświetnika, który życie poświęcił dla dobra narodu i ojczyzny.
    W zamian dostajemy obraz gościa, który na zimno wyrolował kontrahenta, na dokładkę spowinowaconego ze sobą rodzinnie nie płacąc mu za zleconą i wykonaną robotę.
    Dlatego w mediach społecznościowych tysiace ludzi szydzą, że prezes objawił sie jak typowy tzw „Janusz Biznesu”. A to ma przecież społeczny kontekst jednoznacznie ośmieszający.

  380. Bar Norte
    29 stycznia o godz. 23:15

    To jest kompletnie nietrafna interpretacja śmieszności.
    Narracja piss, bardzo celnie pójdzie w to, co widać gołym okiem, jeśli kiedykolwiek robiło się na gumnie w roli „twardego byznesmena” z udziłem „Janusza”.

    Otóz, w tej historii Janusz to ten, co uwierzył na słowo i ma cykora by iść do sądu (dlatego jest januszem).

    Śmieszny jest jakiś dziany pociotek z Hameryki (austrii), co dał się wydymać bossowi za friko.
    Tyle humoru i satyry – dla początkujących. 😉

  381. Bar Norte
    29 stycznia o godz. 23:15

    Rodzina przekazuje podziekowania za polecenie serialu ,, Rozbite marzenia ” na TVP2.

  382. Gekko

    Dziś nie tylko śmiałem się z tej historii ale i śmiałem się z samego siebie, bo dałem się nabrać na metamorfozy prezesa.
    I nie chodzi mi tutaj o kreację w roli ofiarnika-poświętnika o której pisałem wyżej do jakub01. Mam na myśli to trwające już ćwierć wieku moralno-godnościowe gledzenie pisowskie, które mnie nigdy nie ruszało i nie traktowałem go poważnie.

    Natomiast dałem się nabrać na kreację prezesa z ubiegłego roku. Chodzi mi o obraz prezesa schorowanego, zmęczonego, wypalonego, spowolniałego fizycznie i psychicznie, ze zszarganymi nerwami, prezesa na progu emerytury.
    Tymczasem dziś się okazało, że prezes wbrew temu co widziałem, czytałem i słyszałem w praktyce wykazywał w tym czasie niezwykłą jak na swe lata energią, witalnością i inteligencją biznesową. Prezes prowadził podwójne życie i za parawanem plotek o postępującej sklerozie i gorszych rzeczach, w otoczeniu kuzynowstwa ze strony matki snuł wizje budowlane, zlecał projekty, strategie, powoływał lańcuchy spółek i tylko w sumie przez przypadek (wybory) mu to nie wyszło.
    Po czym zaprezentował pokaz zimnej kalkulacji utrzymanej w tradycji buraczanego kapitalizmu odmawiając zapłaty za wykonane prace. No bo po co mu projekty, strategie, spółki skoro budynkow nie może wybudować na skutek braku jakiejś „wuzetki”?

    Tak więc to, że się sam dałem nabrać na metamorfozy prezesa też mnie dzisiaj ubawiło do łez.

  383. Z komentatorów najlepszy był Mateusz Morawiecki premier.
    To był popis, pierwszoplanowa rola, prawie Hamlet, w obronie prezesa
    Czyli „kapiszon” spalił na panewce

  384. kooperatywaMondragon

    „Rodzina przekazuje podziekowania za polecenie serialu ,, Rozbite marzenia ” na TVP2.”

    Miło mi. Jeszcze raz polecam – poniedziałki koło 22.

    Jak pisałem wczesniej prezes Kurski nie dopatrzył i telewidzowie zamiast nurzać się w narkotycznych oparach „narracji narodowo-patriotycznej” mają przyjemność obcować z kapitalnie i przejmująco opowiedzianą historią międzywojnia w Europie i na świecie.
    Warto zobaczyć tym bardziej, że opowieść dobiegła dopiero do 1924 a więc jeszcze sporo zostało.

  385. @ Bar Norte,
    to co ciebie ubawilo (metamorfozy prezesa czy PiS-u w ogole) nie ubawi tych, ktorzy sa kompletnie nieswiadomi faktu, iz daja sie nabierac. I nie o to chodzi rzecz jasna, czy kto sie ubawi czy nie ale o wyborcze konsekwencje tej przebieranki. Ja mysle, ze Polacy dadza sie nabrac poraz kolejny. Masz czas i intelektualne mozliwosci aby rozeznac sie w niuansach polityki pisowskiej, a ja mysle, ze wiekszosc tzw.zwyklych Polakow takich kompetencji ani czasu nie posiada. To raczej politykierstwo przy wodzi u szwagra, z ktorego nic nie wynika poza zajadlym -” bo ja tych sk…ow nienawidze.” Obojetnie kogo to dotyczy .Kazdy sadzi wg. siebie, nawet jak sadzi, ze nie sadzi. Ja bym tam nie przesadzala z ta swiadomoscia polityczna rodakow.

  386. Bar Norte
    29 stycznia o godz. 23:15

    „W zamian dostajemy obraz gościa, który na zimno wyrolował kontrahenta, na dokładkę spowinowaconego ze sobą rodzinnie …”.

    No tak, zięć kuzyna. 🙂

    ”Powinowactwo (łac. adfinitas) – stosunek prawnorodzinny łączący jednego małżonka z krewnymi drugiego. Jest wyłącznie więzią prawną”. (za wiki)
    Pokrewieństwo łączy Kaczyńskiego z kuzynem. Powinowactwo łączy Tomaszewskiego z Austriakiem (to jego zięć). Kaczyńskiego z Austriakiem nie łączy nic.

    „ … nie płacąc mu za zleconą i wykonaną robotę”.

    Ty Bar Norte jesteś jak kot nie ogarniający swej kuwety. 🙂 Austriak w praktyce zaczął inwestycję zanim spółka otrzymała wymagane zgody, bo do głowy mu nie przyszło, że może jej nie dostać, no w końcu rządzi PiS. A tu Pomroczna Obywatelska zablokowało budowę dwóch wieżowców ― z dbałości o miasto rzecz jasna. Austriak chciał kasę pod stołem, bo nie mógł wystawić faktury, a poniósł koszty, wiec poradzono mu żeby poszedł do sądu, wtedy otrzyma nakaz płatności jako podstawę do legalnych rozliczeń ze Srebrną. Facet nagrał rozmowę, bo na tym etapie chodziło mu już o szantaż albo ― co prawdopodobne ― ktoś obiecał mu pieniądze za nagranie. I to cala afera. Gdyby Kaczyński był Żydem nie miałby kłopotów, PO trzy razy by się zastanowiła, gdyby chciała odmówić pozwolenia na inwestycje. Na miejscu wyburzonego Teatru Żydowskiego (trzeba było mieć pozwolenie na wyburzenie) będą dwa wieżowce po 200 m, jeden stoi, drugi w budowie. A przecież Srebrna róg Towarowej to także teren na którym można stawiać bardzo wysoką zabudowę, nawet się powinno. Sporo wieżowców jest po sąsiedzku, na północy kilka (Pl. Europejski), dalsze w budowie, na południu wieżowiec turecki, ale samotnie, nie wpięć, ni w dziewięć. Te dwa wieżowce przy Srebrnej róg Towarowej zrobiłyby trochę porządku w bałaganie przestrzennym stolicy między Ogrodową i Pl. Zawiszy, ale tymczasem władze PO w stolicy tak dbają o jej rozwój jak potrafią. Zezwoliły na wyburzenie przedwojennej fabryki Kamlera (w sierpniu 1944 był tam sztab powstańczy), zabytkowej parowozowni na Pradze (unikat w Europie), czy dziewiętnastowiecznych koszar w Łazienkach. Dopuściły do zbyt wysokiej zabudowy na Pl. Unii Lubelskiej, co powoduje, że z Parku Łazienkowskiego patrząc w stronę Belwederu widzi się nad dachem pałacyku szklany komin biurowca. Trudno nie porównywać warszawskiej PO do germańskich Wandali. I to i tamto opcja niemiecka.

  387. Bar Norte
    30 stycznia o godz. 0:02

    ,, Rozbite marzenia ” na TVP2.”

    „Jeszcze raz polecam – poniedziałki koło 22. Jak pisałem wczesniej prezes Kurski nie dopatrzył”.

    Zapewniam cię, że osobiście dopatrzył. TVP jest bardziej pluralistyczna niż sądzą to ci, którzy jej nie oglądają, a zwykle narzekają.

  388. tejot
    29 stycznia o godz. 22:38

    Znów powróciłeś do pisania ze śmiertelną powagą na poziome ogolnikowości podhalańskiego bacy, przewidującego, że ładna pogoda albo będzie albo i nie będzie.
    Już było smutno bez ciebie. Trwaj na posterunku, zaraz Smoleńsk się zacznie.
    Jesteś przygotowany? Już rozróżniasz klapy i sloty od wingletów? 🙂

  389. Bar Norte
    29 stycznia o godz. 22:15

    „Mauro napisał, że to „kapiszon” nie tylko dlatego, że jest akurat taki „przekaz dnia” ale i dlatego iż czego innego oczekiwał”.

    Really?

    „Sądził, że to będzie jakaś dramatyczna historia”.

    Gdzie ja tak sądziłem? Nie mylisz mnie z T. Lisem i GazWybem, którzy obiecywali dziś Armagedon i koniec PiS-u oraz Kaczyńskiego. Kurski z Agory już wczoraj niby narzekał, że nie zdążyli podnieć nakładu, ale przecież ten Pacan dobrze wiedział, że to mokry kapiszon, więc po co wchodzić w koszty. Napisałem ci wczoraj, że się nie zawiedziesz no i nie jesteś zawiedziony, może trochę rozczarowany, a to nie to samo.
    🙂

    „Tymczasem jest to historia komiczna i w moim pojęciu po prostu ośmieszająca prezesa Kaczyńskiego”.

    Bar Norte, ty jesteś jak reżyser, który sknocił film do tego stopnia, że rozśmiesza widzów, więc co on ma mówić? No że komedie nakręcił ― taki był przecież zamiar. No wiec nakręciliście się i wyszła wam komedia. Nawet nie wiecie, że jak w „Rewizorze” Gogola sami z siebie się śmiejecie.
    Eh, życie, życie. Mała być „nowa sytuacja” a tu znów PiS 40 proc., a lewica dołuje.

  390. Mauro Rossi

    „No tak, zięć kuzyna”

    Nie zięć ale kohabitant córki kuzyna. No ale jak widać prezes traktował go jak rodzinę. Do czasu oczywiście.

    „Austriak w praktyce zaczął inwestycję zanim spółka otrzymała wymagane zgody”

    Trudno mu się dziwić skoro sam prezes mu to polecił. Ale o tym będzie w następnych odcinkach rodzinnej sagi z wątkiem kryminalnym. Gazw Wyb już je zapowiada.
    Myslę, że na skutek zaangażowaniea dziennikarzy, adwokatów oraz wysiłków prokuratur, głównie austriackiej, dowiemy się o wszelkich szczegółach tej pasjonującej rodzinnej historii.

  391. Mauro Rossi

    „ty jesteś jak reżyser, który sknocił film do tego stopnia, że rozśmiesza widzów, więc co on ma mówić?”

    Nie Mauro, „film” czyli dziś zaprezentowane jest autorskim dziełem prezesa Kaczyńskiego, kuzynostwa Tomaszewkich i Austriaka kohabitanta. To oni nadali mu wymiar farsy. Chocbyś pękł to tego nie zagadasz.

    Co do „kapiszona” … .

    Wymyśl na przyszłość coś własnego a nie powtarzaj za Brudzińskim to nie bedę ci zarzucał powielania „przekazów dnia”.
    No chyba, że się boisz napisać coś własnego. Jak zauważyłem w takich sytuacjach w twoim środowisku takie lęki występują.

  392. Mauro Rossi

    Korekta drugiego akapitu komentarza z godz 1.

    Ma brzmieć:

    „Nie Mauro, „film” dziś zaprezentowany jest autorskim dziełem prezesa Kaczyńskiego, kuzynostwa Tomaszewkich i Austriaka kohabitanta. To oni nadali mu wymiar farsy. Chocbyś pękł to tego nie zagadasz.”

  393. Z czego się śmiejecie? z siebie samych się śmiejecie! (Gogol, Rewizor)

  394. Z czego się śmiejecie? z siebie samych się śmiejecie! (Gogol, Rewizor)

    Nie widzę nic komicznego w „t.a.ś.m.a.c.h K.a.c.z.y.ń.s.k.i.e.g.o”. Raczej przerażony byłbym, gdyby w kraju, gdzie mieszkam taki Corleone by się ulągł.

  395. Wczora jak my stali pud skljepem Władka Biluka, tam u nas wioscy to Juzyk Bambora tyn co mychanike pujazdowe ma gadał ży Pan Prezys Kaczyjsku je dobry bizmesmem bu wjerzowcy buduje żyby piniendzy z tegu byli i Juzyk muwjuł ży te piniendzy dla Marodu Pulskiego bendum przyznaczeni żyby mu już tak charować ni musieli inu sidzieli sy z piwkiem i du tyliwizorza patrzyli na jakiś dobry filmy a baby żyby objad gutowali bu jak ni to w ryłu i tyli gadania! Pan Prezys nie dla siebi inu dla nas te piniendzy sce bu my głosuwalim na Niegu.
    A Krzyż wynaleźli Poljaki na Jasnygurzy jak si ni znaci to głosu nie zabirajci batjary kumunistyczny!

  396. Test Hartmanna dla Lwego…od Lyon?
    1. Negacjonizm
    Szczególnie agresywną odmianą antysemityzmu jest negacjonizm, polegający na negowaniu bądź umniejszaniu krzywd doznawanych przez Żydów. Może on wynikać z prostej nienawiści, lecz najczęściej kryją się w nim zawiść i resentyment. Antysemita ma poczucie, że o martyrologii Żydów mówi się za wiele kosztem pamięci o nie mniejszej – jak uważa – martyrologii Polaków. Chciałby więc umniejszyć krzywdę Żydów, aby łatwiej było uwypuklić tragedię własnego narodu. Czując się patriotą, uważa również za słuszne i właściwe wybielać i relatywizować winy członków własnej nacji, a nawet im zaprzeczać.
    Do tego dochodzi nieprzyjmowanie do wiadomości niewygodnych i tragicznych faktów, a nawet agresja w stosunku do tych, którzy o nich mówią. Polski antysemita negacjonista może już przełknął Jedwabne, lecz nie przyjmie do wiadomości, że takich pogromów były dziesiątki; wie, że byli szmalcownicy, szantażyści i kolaboranci, lecz nie przyjmie do wiadomości, że były ich całe masy, czyniąc los ukrywających się Żydów wprost beznadziejnym. Negacjonista trąbi o Sprawiedliwych i chowa się za ich plecami, lecz nie chce nic wiedzieć o tym, że w czasie wojny Żydów skrzywdzonych przez Polaków było o wiele więcej niż tych uratowanych. Takich negacjonistów są w Polsce miliony… I właśnie z tej odmiany negacjonizmu wypływa odrażająca nowelizacja ustawy o IPN, kneblująca usta tym, który mówią o Polakach współpracujących z Niemcami w czasie Zagłady. Ta retoryczno-moralna figura nie wzięła się zresztą znikąd. Wymyślił ją dawno temu Kościół katolicki, który w swoim mniemaniu jest zawsze i nieodwołalnie święty, niezależnie od tego, ilu ludzi wymordował w swej długiej historii, ilu poddał torturom i ilekroć więcej ma wśród swego kleru pedofilów niż w całości męskiej populacji. I tak jak Kościół jest a priori święty, tak naród polski – a priori niewinny.
    – Antysemita negacjonista twierdzi – wbrew krzyczącej oczywistości – że w Polsce antysemityzm jest zjawiskiem marginalnym. Im bardziej nie ma w kioskach pisemek obsesyjnie antysłowackich, a za to całe stosy antysemickich, tym bardziej jest przekonany (albo udaje, że jest przekonany), iż jest to zjawisko marginalne i niegodne uwagi. Idzie ulicami i czym bardziej nie widzi napisów „Francuzi do gazu” i powieszonych na szubienicy krzyży i półksiężyców, tym bardziej wydaje mu się oczywiste, że tysiące antyżydowskich napisów na murach polskich miast w żaden sposób nie świadczy o tym, że w Polsce jest antysemityzm. Dla negacjonisty fakty się nie liczą – liczy się tylko to, że „antysemityzm” to coś pejoratywnego, a o Polakach, którzy są narodem bez skazy, nie wolno mówić źle. Ergo – nie wolno mówić i tego, że antysemityzm ma w tym społeczeństwie wymiary masowe i nieporównywalne z niechęcią do Rosjan, Niemców, Ukraińców, a nawet Włochów i Francuzów.
    – Antysemita negacjonista nie tylko odmawia Żydom prawa do swobodnego mówienia prawdy o doznanych krzywdach i odmawia im empatii oraz współczucia, lecz odmawia im prawa do podwójnej, żydowsko-polskiej tożsamości. Można być Polakiem pochodzenia włoskiego, a nawet spolonizowanym Francuzem, ba, Niemcem, który czuje się Polakiem, lecz z Żydem-Polakiem jest kłopot. Taka nieszczęsna hybryda dopuszczalna jest dla antysemity tylko pod warunkiem, że „Żyd mieszkający w Polsce” będzie „dobrym Żydem”, a więc Żydem lojalnym, broniącym „honoru Polski” i prawdy o jej zawsze-niewinności. W przeciwnym razie będzie dwulicowcem, faktycznym albo potencjalnym zdrajcą kraju, który „dał mu schronienie”. Na bycie Polakiem (no, może nie do końca i trochę warunkowo) Żyd musi sobie zasłużyć. A cenzurkę wyda mu, rzecz jasna, prawdziwy Polak.
    Wspieraniu negacjonizmu służy mitomania narodowa, a przede wszystkim legendy o rzekomej nadzwyczajnej przyjazności i tolerancji dla Żydów w dziejach Polski (owszem, były takie epizody), o rzekomo wzorowej postawie ludności polskiej w czasie II wojny światowej, a nawet o dobrosąsiedzkich stosunkach między ludnością chrześcijańską i żydowską przed wojną.

  397. Nowowiejska w rozmowie z Biedroniem w TOK FM
    Biedroń podłapał od prosiaczka Sasina styl słowotoku, nie odpowiadania na pytania, niedopuszczania do głosu zadającej mu pytań dziennikarki, czyli stosuje metodę na szum. Pomysleć, że to był taki kulturalny człowiek.
    Odkryciem Biedronia, wynikającym z ostatnich nagrań, jest to, że prezes Kaczyński wcale nie jest uczciwym, bezinteresownym mężem stanu, wielkim patriotą, ale takim samym złodziejem jak Platforma. Czyli rykoszetem obrzucił błotem Platformę.
    Nic to, że Konstytucja, TK, sądownictwo, dyplomacja, oświata..to wszystko jest jak krajobraz po bitwie, a co istniało za rzadów PO. Platformę trzeba odsunąć od władzy – pozajączkowało się Biedroniowi.
    Przy okazji woła do Nowackiej :Basiu przyłącz się do Biedronia, bo on fajny facet

  398. Bar Norte
    29 stycznia o godz. 23:51

    No, po takim wyjaśnieniu rozumiem, co może spowodować śmiech; byłaby to nerwowa reakcja na stres złamania dysonansu poznawczego… 😉
    Swoją drogą, wszyscy z drobnymi wyjątkami oczekują od życia publicznego, w tym od polityki, realizacji złudzeń.
    Polityka i media oczywiście idą dalej w zaspokajaniu potrzeb i złudzenia nawet kreują.
    Wszystko zmierza do konkluzji, że oczywistością jest w tej sytuacji kreowanie pieniędzy przez smartfony, a nie pracę (np pojawia się Biedroń i inni eo modo start-upowcy).
    Ale nic w opłacaniu złudzeń nie przebije oferty oszustów, których tożsamości nie da się ukrywać w nieskończoność.

  399. Lewy
    30 stycznia o godz. 8:21

    Słuchając Biedronia…
    Ta sama audycja i te same wrażenia.
    Może dodam tyle, że Biedroń wypada coraz gorzej, bo coraz bardziej nie swoimi słowami, to nie są jego myśli ani jego sprawy – więc mówi niespójnie i jak naciągacz matrymonialny do starej damy. Dzieciom się to podoba.
    Tymczasem „Biedroń medialny” to już tylko dęta opona tandetnych pumpersów-„doradców”, którzy grają nim jak piłką do metalu do bramki brukselki.
    Szkoda, wielka, szkoda, ale to zasłużona szkoda na którą nas wspólnym wysiłkiem było stać.

  400. Jeszcze słowo o Biedroniu.
    Ujawnił on niedawno swoje polityczne plany na przyszłość. Wystartuje do PE, ale jak zostanie wybrany, to zrezygnuje z mandatu europejskiego posła i zastartuje do Sejmu, stworzy w nim większość parlamentarną i zostanie premierem.
    Plan dobry, jak u Rabelais w Gargantui. gdzie generałowie przestawili królowi Żółcikowi plan wygranej wojny; 1.wygrywamy pierwszą bitwę, 2. wygrywamy drugą bitwę, 3.wygrywamy trzecia bitwę i całą wojnę.
    Plany mogą być mnie lub bardziej głupie, mądre, racjonalne, ale czy mądrze jest aby być tak przebiegłym, żeby je ujawniać, chwalić się nimi. Czy nawet sprzyjający mu wyborcy zagłosują na tego stratega, skoro oznajmił im, że zrezygnuje z mandatu , że ich głosy właściwie zostaną zmarnowane ?

  401. Lewy
    30 stycznia o godz. 8:36

    To, co piszesz nie jest głupie (bo groźne) i nie od Rabelaisa, ale z poradników młodego mówcy motywacyjnego.
    Metoda nazywa się odroczoną nagrodą, albo „na niebo”.
    Wybierzcie mnie do PE (o co chodzi mnie), a w nagrodę ja wam się dam wybrać do sejmu PL (o co chodzi wam).
    Oczywiście manipulacja polega na prymacie kolejności interesów. Realizacja pierwszego wyklucza sens drugiego, jeśli prawdą jest pierwszy, a drugi tylko lokomotywą.
    Gdyby było odwronie, układanka perswazyjna nie miałaby sensu dla wyborców (po co PE, jeśli chodzi o SE(jm).
    Ciućmoki grają szmacianką.

  402. PS Jeszcze słowo o Biedroniu, encore…

    Nie dalej jak 2-3 tygodnie temu w czytałem w jakimś wywiadzie deklarację B. że osobiście do PE startował nie będzie…
    Dajmy się nabrać na rozkład głosów opozycyjnych, a będzie śmiesznie z malutkim budowniczym wież na kolejne lata.

  403. Mauro Rossi
    30 stycznia o godz. 0:28
    tejot
    29 stycznia o godz. 22:38
    Znów powróciłeś do pisania ze śmiertelną powagą na poziome ogólnikowości podhalańskiego bacy, przewidującego, że ładna pogoda albo będzie albo i nie będzie.

    Mój komentarz
    Rossi pisze:
    1) Powinowaty, to powinowaty,
    2) Chciał pod stołem
    3) Wieżowce są potrzebne
    4) PO zablokowała. Gdyby deweloper był Żydem, to by inaczej gadała
    5) Winglety to winglety, czarne jest białe. O co chodzi?
    Itd.

    To jest komiczne dokładnie tak samo, jak rozmowa Prezesa z niezapłaconym z winy PO powinowatym
    Pzdr, TJ

  404. Ta kolejna inwestycja „kaczora” pokazuje moim zdaniem jak daleko oddalony jest ten człowiek od rzeczywistości i że żyje w jakiejś krainie marzeń . Prezes od trzech lat lata po kraju i stara się coś wybudować , pozostawić po sobie jakiejś wiekopomne dzieło ,jak nieprzymierzając jakis Ramzes . To jak sie do tego zabiera świadczy o wszystkim innym , jak o tym , że jest rzutkim inwestorem. Bo co z tego , ze tu jakiś palik , tam tyczkę , a gdzie indziej znowu sztychówkę wbije , jak nic poza zapowiedziami z tych wielkich planów nie wynika . Dotychczas do spełnienia marzeń angażował ale instytucje państwowe, a przy wierzowcach naraził ale na straty majątek własny , czyli partyjny i tutaj zaskrzeczała rzeczywistość .
    I co teraz robić płacić dobrowolnie potomkowi Hitlera, albo posłać go , niech idzie do sądu ,jak kwitów nie ma.
    „kaczor” wybrał to drugie i znowu spartaczył , ale to wielki mąż „stanu”, oczywiście kawalerskiego.

  405. W związku z moderacją meritum, enigmatycznie polecam
    Świetny Tekst

  406. Saldo mortale; 7:49.

    Dobry tekst tak trzymać i nie popuszczać.

  407. Jak wynika z treści nagrań, Prezes prowadził rozmowę biznesową z Austriakiem czyli z takim prawie Niemcem. Z rozmowy wynika, że tego Niemca Prezes oszwabił. Oszwabić takiego prawie Niemca to przecież sztuką jest prawie taką jak wcisnąć kit jakiemuś Fenicjaninowi, na przykład. Słupki Kaczyńskiemu wzrosną w związku z tym, czy opadną? – oto jest pytanie.

  408. legat
    30 stycznia o godz. 11:02

    Człowiek który oszwabił koalicjantów, zdradzał szefów, nie może być wiarygodnym partnerem biznesowym.
    Lista zdradzanych przez Kaczyńskiego, jest długa.
    O zdradzanych wyborcach, nie mówiąc.
    Ten człowiek gra WYŁĄCZNIE na siebie.

  409. Pan Gekko 8:33

    Biedronia nie słyszałem ostatnio, ale całkiem możliwe że zaczął mówić niespójnie. Jest po tym cyklu spotkań ze zwolennikami w celu poznania ich priorytetów (które nieco na wyrost nazywa spotkaniami z Polakami w celu poznania ich priorytetów) i Biedroń właśnie od dołu tworzy program (a nie od góry jak np. Balcerowicz), no i w tej sytuacji to on rzeczywiście musi się uczyć swojego nowego programu, gdy prof. Balcerowicz całe życie ma swój program w małym palcu.

  410. Prezes Polski jest jak ojciec Rydzyk. Jedynym przychodem Rydzyka jest pensja duchownego. Rydzyk nie ma nic. On tylko zarządza przedsięwzięciami.
    Podobnie Kaczyński. On ma tylko pensję posła, poza tym zarządza wielomilionowymi operacjami, ale nie jako właściciel, a jako szeregowy poseł. Spotykając się z prezesem PKO BP wyłuszcza mu swoje sugestie, a prezes PKO je akceptuje albo nie. Kierowca Prezesa owszem, jest jakaś figurą w niezależnej od PiS spółce ale co to za funkcja, zwykła fucha.
    Pełna demokracja, przede wszystkim przejrzystość.

    Prezes Polski stworzył dla Polski swój świat i w nim żyje. Odrobina komizmu się przydaje. Ociepla go, Prezes jest taki jak MY, swój, nasz i nie da się wykiwać byle komu.
    Pzdr, TJ

  411. Niedawne wypowiedzi doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona względem Wenezueli wskazują, że Waszyngton koncentruje się na możliwości przejęcia tamtejszych rezerw ropy przez amerykańskie firmy.
    https://kresy.pl/wydarzenia/bolton-mowi-o-mozliwosci-wejscia-firm-naftowych-z-usa-do-wenezueli/
    ==========

    To tylko biznes, nic osobistego….
    Wskazana marionetka wyprzeda wszystkie aktywa Amerykanom.

  412. Sciaga dla Lewego………………………….

    Antysemita poczciwina będzie okazywał współczucie osobom pochodzenia żydowskiego z powodu ich „genetycznej skazy”, a jednocześnie wierzył, że, dajmy na to, Żydzi podczas Holocaustu zachowywali się biernie i potulnie (bo taką mają naturę). Poczciwina jest ponadto przekonany, że Żydzi są bardzo chytrzy i sprawni w interesach – chętnie więc sobie kupi figurkę wierzącego Żyda z grosikiem albo trzosikiem. Nie będzie w tym widział nic niewłaściwego. Takich przykładów ustopniowania antysemityzmu mógłbym podać dziesiątki, ale moim celem nie jest archiwizacja wszystkich świństw i bzdur, które wygadują antysemici i żydożercy, lecz kryteriologia antysemityzmu.

  413. Sciaga dla Lewego jest cytatem z Hartmanna.

  414. @ Gekko
    30 stycznia o godz. 10:02
    W związku z moderacją meritum, enigmatycznie polecam
    Świetny Tekst

    „Dopóki nie znajdą się dowody na to, że Srebrna finansuje PiS, nie można prawnie postawić takiego zarzutu. Wszyscy wiedzą, jak jest, ale wiedza – jeszcze – nie przekłada się na dowody.”

    Pasmatrim, uwidim.

    Nowy serial pt. „Przy Otwartej Kurtynie” ogłaszam za otwarty.

  415. Sposób w jaki „kaczor” oddelegował PKO do finansowania swoich wieżowców jest znakomitym odzwierciedleniem funkcjonowania ośmiornicy PiSu. Polskie państwo przybiera mafijne struktury, w których cało de tutki capi trzyma wszystkich w ręku.

  416. To , że „kaczor” zdecydował sie powierzyć realizacje ważnej inwestycji rodakowi Adolfa Hitlera , świadczy nie tylko o słabości kadrowej PiSu , ale przedewszystkim braku patryjotyzmu Prezesa Kaczyńskiego .

  417. @

    Krzysztof Brejza:

    Spytałbym się,
    gdzie jest CBA, ale przecież
    obecny szef CBA
    jeszcze 3 lata temu
    był pełnomocnikiem
    spółki Srebrna.

    Spytałbym o ABW,
    ale obecny szef ABW
    był również pełnomocnikiem
    spółki Srebrna.

    To tylko dowód na to,
    ze ta spółka działa jak

    jedna wielka ośmiornica.

  418. @

    Nie kupuję dobrej zmiany :

    PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ za 10.600.000.000 ZŁOTYCH z publicznej kasy „zrepolonizowało” Bank Pekao, żeby spółka SREBRNA sp. z o.o. mogła otrzymać od Banku Pekao kredyt na sfinansowanie inwestycji o wartości 1.300.000.000 ZŁOTYCH.
    —————————————————————

    Prawda to co piszą w sieci ?

  419. Biedroń wciąż zadziwia. Najpierw podaje pisowi na tacy złą PO i ma złe Barbarze Nowackiej, że nie chce się z nim zadać, lecz woli tworzyć z PO koalicję antypisowską.
    Teraz leci po bandzie i… oligarchach z PIS
    „Jeżeli potwierdzą się informacje, że zbudowano oligarchiczny system, w którym politycy byli powiązani biznesowo i wyprowadzano majątek publiczny, nie ma wyboru. Trzeba znacjonalizować majątek PiS, tak jak znacjonalizowano majątek PZPR „– stwierdził Biedroń

  420. satrustequi
    30 stycznia o godz. 11:35

    Bardzo dziękuję za uwagę. Niestety, w świetle faktów, analiza jest bullsh.t. Biedroń obecnie jest całkowitym produktem „sztabu” dętych sztubaków (można ich posłuchać i poczytać wszędzie, leją wywiadami jak ciepła woda z kranu). Może pociechą na blogu będzie to, że ten główny nazywa się …Śmieszek (autentycznie).

    Mnie tam nie do śmiechu. Biedroń osobiście jest przesympatyczny, w roli konika trojańskiego pissu na biegunach – żenujący grozą głupoty politycznej tak sformatowanego projektu pod lemingi.

    a d a m

    Artykuł precyzyjnie stwierdza, że (i jak) mały budowniczy zręcznie manipuluje prawem za pomoca słupów, stąd unika groźby nielegalizmu jako partia, dymając austraickim gadaniem austriaka. Tu nic więcej nie zobaczymy, wsio jasno. Co może zobaczymu to jak mu to słupki w aspiranckim do szajki elektoracie podniesie. Reszta jeśli miała (dziś, po tylu latach ściem pissu) złudzenia, to sama sobie winna śmieszności na miarę śmieszka.

  421. Biedroń jest wielką nadzieją polskiej polityki. Nadzieją na odmianę oblicza tej ziemi – coraz mniej racjonalnej debaty społeczno-politycznej.

  422. wiesiek59
    30 stycznia o godz. 11:52
    ,, Niedawne wypowiedzi doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona względem Wenezueli wskazują, że Waszyngton koncentruje się na możliwości przejęcia tamtejszych rezerw ropy przez amerykańskie firmy.”

    RWPG wiecznie zywe.

  423. @tejot
    Kiedy pojawiłeś się’ ‘tejocie’, wczoraj, po dłuższej nieobecności na blogu, poczułem ulgę.
    Serdeczne pozdrowienia.

  424. satrustequi
    30 stycznia o godz. 12:39
    -Śmieszek z Ciebie 🙂

  425. mag
    30 stycznia o godz. 12:14

    Ja niczego się nie boję
    choćby Prezes to dostoję… 😉

  426. Gekko,
    doktor prawa, Krzysztof Śmiszek, chyba jakoś tak. Chyba pozazdrościł Robertowi i chcą razem i pospołu coś stworzyć. Ponieważ obiecują doktory dwa, że coś odpalą za tydzień, to zobaczymy co się urodzi. Ale oni to chyba mogą najwyżej coś adoptować. W końcu co ja tam wiem na ten ostatni temat.

  427. @
    Skąd kuria (?) ma pieniądze na „Nycz Tower”? – się tylko pytam.
    Słyszałem w radiu, że to już trzeci wieżowiec KaKa.
    Nikt nie pyta o kasę, jakiekolwiek rozliczenia…

  428. legat
    30 stycznia o godz. 12:56
    Racja, Śmiszek-doktor, z praktyki papierowy felczer.
    Recepta jest prosta: nabrać ilu się da na sympatię do produktu w roli posła UE (make sence!), zbić na tym kapitał poparcia, podmienić produkt a biznes sprzedać komu da więcej (jako ‚języczek uwagi’ do sejmu) . Typowy startup warzony na gołych kościach, serwowany ze szczęk. Do (re)habilitacji daleko, chyba że w Nbepie przez sponsory… 😉
    Ach, jak szlachetnie mieć perspektywę wyznania (już na poziomie profesorskim): byliśmy głupi.
    Kto chce, niech kupi. Polska, Polacy, Polki i Polaczątka zapłaczą, ale zapłacą.
    Pozdrawiam, z bogiem.

  429. Korekta
    Jest
    Spotykając się z prezesem PKO BP
    Ma być
    Spotykając się z prezesem PKO SA
    TJ

  430. satrustequi 30 stycznia o godz. 12:39 W dzisiejszym Poranku TOK FM Dominika Wielowiejska zarzuciła Biedroniowi obecność w telewizji rządowej. Biedroń więc spytał panią Dominikę o ilość tych „wykroczeń”. Okazało się, że był to 1x (jeden raz) w ciągu…….3 lat !!!! Tak się przygotowują do rozmowy tzw. dziennikarze. Nie ma znaczenie z jakiej grupy klakierów się wywodzą i kogo bezwzględnie popierają.
    Osobiście dawno temu postulowałem, że przyzwoici ludzi nie powinni chodzić w takie miejsca jak „telewizja publiczna” i wcale mi nie chodzi tylko o tą, która dzisiaj robi fellatio PiS-owi. W przeszłości bywało tylko trochę lepiej. Właściwie to tylko okres za Drawicza można by uznać za jako taki.

  431. @Pan BWTB 14:46

    Albowiem trzeba powiedzieć jasno, że kryzys który obserwujemy jest kryzysem i 4. władzy, nie tylko kryzysem władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej, suwerena… I mówię tak samo o USA jak o Polsce w tym momencie.

    Co się stało z ideałami dziennikarskimi, które kazały – jakże wysokie standardy – BBC relacjonować walki armii brytyjskiej per „brytyjscy żołnierze”, nigdy „nasi”. Naszość rzadzi dziennikarstwem w 21. wieku!

  432. „Jeżeli ktoś ma pieniądze, to skądś je ma”- nabiera nowego znaczenia……

    Mnie ciekawi jeszcze jeden aspekt.
    Umiejętność tworzenia sobie WROGÓW przez Prezesa, jest niezrównana.
    I to wrogów sporego formatu.
    Wystarczy wymienić Wałęsę, Giertycha.
    Nieźle zresztą żyjącego z procesów wytaczanych przez różnych ludzi członkom PiS.
    Kaczyński nie powinien zdradzać sojuszników politycznych, czy własnych byłych figurantów.
    To się mści…..

  433. Najbardziej zdemoralizował Polskę Tusk, imho, żeby nie było wątpliwości… Ale trzeba mieć antenkę żeby odebrać tego rodzaju wpływ w jego pełnej „nikczemnej krasie” (że użyję mojej ulubionej inwencji słownej Pana Passenta z lat wczesnej młodości).

  434. Dobre było jak Tusk przychodzi do Trójki za pierwszych rządów PiSu a tam także W.Mann mówi mu że ten przygotowany przez PO, czyli partię Tuska, raport na temat mediów to knot jakościowy. Na co Tusk załatwia sprawę jak? „Panowie, przecież wiecie jaka jest sytuacja…”. Pierwszy raz i jeszcze bardziej szokująco usłyszałem ten zwrot w zamordystycznej Bułgarii, ktoś z NRD skarżył się na karaluchy w pokojach, usłyszał o sytuacji globalnej o wielkim konflikcie systemów w odpowiedzi…

  435. Ten @satrustequi to raczej pisowszczyk wolontariusz, a nie wysłany na front przez Skunksa zawodwy agitator, jak Maułro, bo poziomem bełkotu przebija nawet neospazmine. Chociaz kto wie. Bo w tym gangu mało takich wykwintnych Maułrów, a wiecej takich od carycy Suskich, podrywaczy Pięt, prosiaczków Sasinów. Może ten@satrusraki to jeden z nich ? Przyznaj się @satrusraki, czy to ty Pięta ?

  436. To nie jest płaszczyzna do obywatelskiej debaty i takie głosy jak Lewego nie należą do rzadkości ze strony PO, strony od lat emanującej faszystowską aurą…

  437. To czego oczekuję: prawdziwa lewica Biedronia zmierzy się wkrótce z – dziś jak wszystko – nie do końca prawdziwą prawicą Kaczyńskiego, a toksyczna PO zatruwająca! to społeczeństwo od lat niewiele robiąc w ministerstwach gdy jest u władzy – ta PO odejdzie do lamusa historii…

  438. Lewy
    30 stycznia o godz. 16:00

    Pamiętam czasy z PRL-u kiedy napisy w ubikacjach były malowane, …….
    A dziś ci kreatywni twórcy, to twardy elektorat PiS.
    No, nie mylę się.

  439. „To oznacza, że jeśli pełni się jakąkolwiek rolę w spółce handlowej, to trzeba o tym w swoim oświadczeniu zameldować. Wzór tego oświadczenia wskazuje zresztą, że oświadczający musi powiedzieć, że nie zarządza działalnością gospodarczą i nie jest przedstawicielem ani pełnomocnikiem (spółki). Z informacji, ujawnionych przez ‚GW’ wynika, że oświadczenie, które złożył poseł Jarosław Kaczyński, mogło być oświadczeniem nieprawdziwym” – zaznaczył Zandberg.
    https://forsal.pl/artykuly/1395206,partia-razem-zada-kontroli-oswiadczen-majatkowych-prezesa-pis-przez-cba.html
    =========

    Niezłe zagranie…..

  440. Prostym antypisowskim lemingom ponad wszystko pragnącym wygrywać wybory radzę przesiadać się na szkuner Biedronia bo PO do kampanii 2023r. będzie już pod wodą

  441. satrustequi
    30 stycznia o godz. 16:06

    Toksyczność zaczęła się od afery Rywina, pomówień Oleksego, insynuacji tyczacych Cimoszewicza.
    Zgadnij, kto kierował tymi akcjami?
    Zniszczono ludzi jak na polskie warunki przyzwoitych.
    Zastąpiono zaś ich kim?
    „Dojną zmianą”?

  442. @sratusrutu
    Co ty kombnujesz „jakas toksyczna PO zatruwająca to spoleczeństwo od lat niewiele robiac w ministerstwach”
    Ile ty @srurtutu skończyłeś klas.

  443. Mam 2 fakultety skończone, ale szanuję ludzi po zawodówkach jak Lewy

  444. Polityka tożsamościowa Tuska, dychotomiczny cios dzielący, sprawił że wielu tzw. ćwierćinteligentów zaciągnęło się z miejsca pod sztandary PO (analogicznie jak – Jerzy Urban – wielu miernych pisarzy uzyskało status wybitności w latach 80.:)

  445. @Satrustequi
    Jesli dobrze rozumiem to ty jestes ten caly inteligent, po dwu fakultetach,
    bardziej wybitny od miernego Urbana ? A jak tam w domu? Wszyscy zdrowi?

  446. Jestem fanem Jerzego Urbana, mam wrażenie że nie zrozumiałaś, a jak tam w domu?

  447. Jerzego Urbana uznaję za jednego z najwybitniejszych dziennikarzy w historii Kraju, ten człowiek autentycznie zainteresowany był czymś więcej niż intelektualnymi modami dla jakże licznych umysłów pragnących intelektualnego awansu, bez samodzielnego myślenia…

  448. Poza tym był świetnym rzecznikiem rządu, chyba największym obok gen. Kiszczaka profesjonalistą lat 80.

  449. @Lewy
    Mam dwa fakultety nieskonczone.
    „Nie wiem czy wszechswiat jest nieskonczony ale glupota ludzka na pewno”
    /A.Einstein/

  450. Reasumując, w wyborach 2023r. słynna PO będzie już poza pierwszą dwójką i chwała Panu

  451. satrustequi
    30 stycznia o godz. 16:26
    „Mam 2 fakultety skończone, ale szanuję ludzi po zawodówkach jak Lewy”
    satrustequi
    30 stycznia o godz. 16:28
    „Polityka tożsamościowa Tuska, dychotomiczny cios dzielący, sprawił że wielu tzw. ćwierćinteligentów zaciągnęło się z miejsca pod sztandary PO (analogicznie jak – Jerzy Urban – wielu miernych pisarzy uzyskało status wybitności w latach” .

    Zadziwiające, że człowiek po dwóch fakultetach w ogóle pochyla się nad ćwierćinteligentami spod sztandarów PO, a w szczególności nad @Lewym po zawodówce.
    Specyficzne IQ, jakim wyróżniają się profesorowie (np. Zybertowicz) i profesórki (Pawłowicz) predysponuje ich w sam raz do Krainy Prezesa, gdzie czarne jest białe i na odwrót, a kto mądry, ten głupi i vice versa.

  452. Przejdziemy wreszcie do pracy z realnymi problemami jak smog – 8 lat Tuska=zero w tej sprawie

  453. @Mag – no nie odwracajmy kota, zostałem poczęstowany, odpowiedziałem, nie mam zamiaru dyskutować o mnie jak Lewy i inni, tylko o Kraju, ja nikogo nie zaczepiłem, piszę o Kraju

  454. Ja wiem że wy tu się kłócicie ale mnie to w ogóle nie interesuje rozbudowa taka, ja tylko o Kraju, a kłócić się to w realu

  455. @ Satrustequi
    Podziwiam lotnosc umyslu, ktora z taka 100% pewnoscia pozwala ci przewidziec co bedzie w 2023 r! Ja nie wiem co bedzie za godzine.
    Ale procz dwu nieskonczonych fakultetow mam jeszcze nieskonczona zawodowke.

  456. Ogromnie szanuję ludzi mądrych i jednocześnie niewykształconych, a ludzie wykształceni a niemądrzy budzą moje politowanie czy mieszane jakieś tam…

  457. Za to za PiSu NFOŚiGW zabrał Małopolsce pieniądze na walkę ze smogiem i dał Rydzykowi

    http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,19662322,nfos-zabral-malopolsce-pieniadze-na-walke-ze-smogiem-i-dal-rydzykowi.html

    za PiSu -26 milionów, brawo PiS

  458. Publicyści przypominają, że żadna partia nie powinna zajmować się działalnością gospodarczą ponieważ obowiązujące w naszym kraju przepisy tego zabraniają.
    Od dwóch lat Jarosław Kaczyński żywo zainteresowany był postawieniem w Warszawie budynku o wymownej symbolice dwóch wież.
    Szczegóły tej działalności wychodzą obecnie na światło dzienne.
    Słychać głosy oburzenia na tę skrytą przed społeczeństwem inicjatywę. Pojawiły się głosy aby w celu zapobieżenia takiej działalności majątek partii znacjonalizować.

    Będę z uwagą przyglądał się tej słusznej inicjatywie.
    Bo przecież założeniem przemian ustrojowych w Polsce była jawność, transparentność wszelkich działań na politycznym forum. Nie może być tak aby jedna partia zawłaszczyła wszystko i do tego całkowicie bezkarnie.

  459. Jurek Urban nie skończył studiów. Jeden z najinteligentniejszych Polaków.

    Inteligencja

  460. @Mag,
    ” gdzie czarne jest białe i na odwrót, a kto mądry, ten głupi i vice versa.”
    Teraz rozumiesz dlaczego PiS nienawidzi koni? Bo kon jaki jest kazdy widzi i nie mozna twierdzic, ze jest zywy skoro jest zdechly. To nie kot Schrodingera.

  461. Tusk był niezwykle zręcznym i szkodliwym liderem, ale że myślał o sobie więcej niż potrzeba, to wylądowaliście lemingi w hegemonii Jaro Kaczyńskiego, ale oczywiście do głowy wam nie przyjdzie że umiłowany lider odpowiada za wynik

  462. satrustequi
    30 stycznia o godz. 17:04

    Nie smaruj pissiorze.

  463. Ten niezwykle zręczny lider zaszczepił swoim wyznawcom przymus codziennego myślenia o Kaczyńskim, nigdy o Tusku i Po

  464. @

    Racjonalna Polska:

    Pamiętacie kiedy PiS przestał mówić o „układach”?

    Henryk Zimmerman członek zarządu spółki, która była zleceniodawcą prac nad Wieżami zasiada w radach nadzorczych KILKUSET spółek.

    Pamiętacie kiedy PiS przestał mówić o „banksterach”?

    Karpiński, szef znacjonalizowanego przez PiS banku Peako SA, który miał finansować budowę Wież Kaczyńskiego, jest protegowanym Ziobry.

  465. satrustequi
    30 stycznia o godz. 17:19

    Umyłeś rączki ??

  466. Polska znalazła się w dramatycznej sytuacji – wszyscy zwolennicy rządzącej (przez 8 lat) partii myśleli codziennie o nikczemnej opozycji

  467. To myślenie – o nikczemnej opozycji codziennie – okazało się przeciw skuteczne – hegemonia w Sejmie PiS. Trzeba było myśleć o czymś innym codziennie.

  468. @

    O wielkim pechu może mówić Bartłomiej M., były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej zatrzymany nad ranem przez CBA. Wojska Obrony Terytorialnej nie mogą przystąpić do brawurowej akcji odbicia go z rąk wroga. Wyjechały ze szkołą na ferie do Zakopanego, a pani mówi, że czas wolny mogą spędzić tylko na Krupówkach.
    https://aszdziennik.pl/125485,kleska-obrony-terytorialnej-odbilaby-bartlomieja-m-z-rak-cba-ale-wyjecha?fbclid=IwAR1hKqCbhGN-xJqKmEKv-M51rnRxtCnVDxyn0GQwb7jnzEpp9M8w-fBRHkw

  469. satrustequi
    30 stycznia g.17:17
    Nie kombinuj za wiele, bo Ci głowa od główkowania odpadnie.
    Stare poczciwe, jaki koń jest itd. wciąż aktualne
    https://bi.im-g.pl/im/dc/47/17/z24410844V,Dwie-wieze.jpg

    P.S. Swoją drogą, czy nie mógłbyś zmienić nicka na jakiś mniej „wyrafinowany” i prostszy w pisaniu, bo aż się ciśnie pod klawiaturę „sasru” coś tam.

  470. @srututu zarzucił wszystkim, że się kłocą, a on tylko dla Kraju’
    Co ten srutututu ma na myśli, jak on tylko dla Kraju ? Co dla Kraju, w jaki sposób dla Kraju i dlaczego tylko , jak on ma dwa fakultety ?

  471. @ Satrustequi
    Sprobuj pisac po polsku, to wtedy Twoje dywagacje moze beda bardziej zrozumiale.

  472. Już zakończyłem. Wasza POwska mądrość doprowadziła do hegemonii PiS i Kaczyńskiego. Po owocach was lemingi poznaliśmy.

  473. satrustequi
    30 stycznia o godz. 17:30

    I nie zapomnij umyć pod paznokciami!!

  474. satrustequi
    30 stycznia o godz. 17:30
    ” Po owocach was lemingi poznaliśmy.”
    Ales „nam” przywalil! Za to my „was” po zapachu.

  475. Może znaleźliśmy się w sytuacji następującej.
    Wyjechali patrioci i państwowcy.
    Ostatni zgasił światło?
    Przez 20 lat, polską rządził Styropian.
    Jakie są efekty, każdy widzi.

  476. „Dobra zmiana” ma wszystkie znamiona organizacji mafijnej , która swoimi mackami opanowuje wszystkie dziedziny życia , aby wykorzystywać je dla korzyści swojej kliki i capo di tutti capi.

  477. @Wiesiek,
    niewatpliwa zasluga PiS jest to, ze szukajac „ukladow” wyczulil na nie spoleczenstwo nie przeczuwajac wszakze, ze sam wpadnie w dolek wykopany pod PO.

  478. @

    Taśmy Kaczyńskiego będą żyły miesiącami. Kolejne odcinki mogą być dla PiS dewastujące
    Grzegorz Sroczyński 30.01.2019 15:18
    Taśmy Kaczyńskiego będą żyły miesiącami. Kolejne odcinki mogą być dla PiS dewastujące

    Taśmy Kaczyńskiego pokazują, że PiS gwałtownie szuka dodatkowych pieniędzy, co – choć nie wprost – można było zobaczyć już przy okazji afery KNF.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24413642,tasmy-kaczynskiego-beda-zyly-miesiacami-kolejne-odcinki-moga.html#s=BoxOpImg2

  479. Jednym z wielu błogosławieństw rządów Kaczorka (niech imię jego będzie pochwalone) i PiS jest że media opiniotwórcze eksponują wtedy wreszcie ważne problemy tego społeczeństwa – jak smog. Za PO zaczadzielibyśmy bo cicho, tylko cicho, bo przyjdzie Zdzicho.

  480. @ Smiechu warte sa te osmiorniczki, ktore nawiasem mowiac zadnym rarytasem nie sa i „afera” z zegarkiem wobec zawlaszczania panstwa.Ciekawe jak dlugo Polacy beda to jeszcze znosic? Bo im dluzej tym gorzej dla PiS. Cisnienie w narodzie tak wzrosnie, ze Kaczora wywiezie na taczce jak za komuny partyjnych prominentow. Tenze narod sporo sie nauczyl za „Solidarnosci” i nie zapomnial, ze potrafi. Kaczynski igra z dynamitem.

  481. Więc. Ja nie potrzebuję trzymać swojej świadomości w politykach i dziennikarzach, oczekuję od nich służby żeby za… w sprawach jak smog i vat…a nie kompleksy tożsamościowe ćwierćinteligentów.

  482. @mag przypomniała, że pomysł nacjonalizacji partyjnego majątku przedstawił Robert Biedroń. W niedzielę konwencja i program Biedronia.
    Zaglądam sporadycznie na blog i dopiero teraz przeczytałem dzisiejsze wpisy.
    MR wyjaśnia kwestie pokrewieństwa Jarosława Kaczyńskiego i ocenia zabudowę Warszawy.
    Sprawy rodziny prezesa z innego ujęcia są z pewnością motorem działania, ale tu można tylko przypomnieć stare powiedzenie „kochajmy się jak bracia, a liczmy jak Żydzi” i ktoś będzie musiał zapłacić, i tyle.

    Spojrzenie MR na Warszawę jak ze slajdów i wyrażam uznanie. Podróżując wirtualnie po światowych metropoliach też widzę w stolicy pewne braki, ale przecież nie od razu Kraków zbudowano. Mogę tylko przewidywać skoro JK pochował brata na Wawelu i postawił mu pomnik w Warszawie na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego i to wyższy od Marszałka, to co to dla niego wybudowanie tych wież, które być może nie będą widoczne z Moskwy ale w panoramie Warszawy się odznaczą, i wszystkich będzie kłuć w oczy ta inicjatywa budowniczego.

    Twierdzę z całą pewnością, że pomysł tych dwóch wież miał wymiar symboliczny o którym już tu pisałem, a dla polityków PIS wymiar ekonomiczny, bo przecież na tej inwestycji partia ma zarabiać, a jak to będzie to się później okaże, ale symbol pozostanie i już

  483. @Wiesiek 59
    Samuel Issacharoff przyjechal na seminarium ” Jak przywrocic panstwo prawa” organizowane przez fundacje Batorego. W „Polityce” wywiad z nim przeprowadza J.Zakowski. Ciekawa jestem Twojej opinii, bo wg mnie facet ma Polakow za skonczonych durniow podobnie jak G. Mosbacher.
    Ciekawe ilu jeszcze takich doradcow sie objawi?

  484. @Lewy
    Wdarł się troll, zasmradza poważny blog.
    Mauro przy nim, to tytan propagandy.

    Od wczoraj, komentatorzy zastanawiają się dlaczego gensek robi to, co robi, ryzykując odbrązowienie.

    Oto próba rozgryzienia tematu.
    Zakładając dla siebie wygrane wybory i samodzielność po 2019, gensek, stawiając wieże i ciągnąc z nich 30 mln za wynajem, załatwia sobie płynność finansową. Następnie przegłosowuje z K15, w nocy, ustawę znoszącą dotacje dla partii i jako jedyny krezus rządzi do ad mortem defaecatam.

    Gensek zawsze patrzył kilka kroków do przodu – podsumował tę spekulację jeden z komentatorów.
    Pozdr

  485. w oryginale było „po polsku” i nie usunąłem „do”.
    Wicie rozumicie.

  486. Teraz o jeszcze ważniejszej niż dwie wieże sprawie; o polityce zagranicznej w najnowszej POLITYCE pisze Daniel Passent. I bardzo ciekawie pisze.
    Tu muszę wrócić do PRL-u. Mieliśmy bezpieczne granice, nikt na nas nie napadł bo się bał, mieliśmy rozwój cywilizacyjny i demograficzny. Kto pracował, a przypomnę wszyscy mieliśmy zapewnioną pracę, nie narzekał, no może trochę.

    Znaleźli się jednak pasterze którzy poprowadzili na zielone pastwiska i teraz na kogo narzekacie? Jak bohaterowie felietonu Gospodarza widzą kłopoty, to mam satysfakcję, trzeba było myśleć. Na razie można oglądać galę z okazji 100-lecia relacji dyplomatycznych między USA a Polską w TVN24

  487. @Is 42
    ” ale symbol pozostanie i już”.
    Niekoniecznie pozostanie. Mam (i chyba nie tylko ja) paskudne skojarzenia z WTC. Po smierci prezydenta Gdanska na skutek zamachu terrorysty (wszyscy terrorysci sa na swoj sposob niepoczytalni) mam wrazenie, ze coraz barzdziej przypominamy Ameryke. Jeszcze tylko pozwolenia na bron nam brakuje, ale i to PiS moze nadrobi.
    Polacy sami sie wystrzelaja.

  488. Mauro Rossi, czyli „Pisowski Głos na Blogu En Passant” i tym razem nie zawiódł, po chwilowym zacukaniu się odzyskał rezon i znów „daje rzeczy słowo”. Ów brak natychmiastowej reakcji mógł być spowodowany popłochem w szeregach PiS spowodowanym ujawnieniem taśm, a że do popłochu doszło, świadczy o tym – zwołana w trybie pilnym – narada na Nowogrodzkiej, bo przecież gdyby nie byłoby się czym przejmować, to i potrzeby zwoływania tejże by nie było. Dyskusja toczyła się pod zapewne kątem:”co oni mogą na nas mieć”, i jak na to zareagować, by zminimalizować ewentualne straty. Gdyby kacza banda nie miała nic za uszami, do żadnego spotkania by nie doszło, ponieważ jednak miała i ma, więc narada była konieczna. Podczas niej zapadły decyzje jak reagować w kontaktach z mediami i ustalono, że jedyną właściwą reakcją będzie unikanie ich, o czym świadczy dowodnie wycofywanie się ze wcześniej umówionych spotkań z dziennikarzami. Wydano też stosowne instrukcje, co mówić, gdy już rozmów z mediami nie da się uniknąć. Wytyczne trafiły również do pisowskich trolli – Mauro po otrzymaniu iskrówki z Nowogrodzkiej niezwłocznie przystąpił do roboty :).

    Zaskoczenia nie ma – „Głos PiS na Blogu”, jak zwykle, używa eufemizmów, gdy coś wymaga pochylenia się nad sczegółami, wgłębienia się w detale, tworzy piętrowe interpretacja, gdy wystarczą uogólnienia. Mauro, jak na pisowca przystało, jest zatwardziałym wyznawcą kalizmu.

    „Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi” – rzekł swego czasu Napoleon Bonaparte. Są jednak, co notorycznie wmawia nam, tu na blogu – dwa wyjątki od tej reguły, otóż błędów nie popełnia Jarosław Kaczyński oraz Bóg (kolejność nieprzypadkowa :). Słynne „mordy zdradzieckie”, „kanalie” – wyzwiska, którymi Jarosław Kaczyński, z trybuny sejmowej, na oczach milionów obywateli, „bez żadnego trybu”, uraczył przedstawicieli „totalnej opozycji”, to -w obiektywnej ocenie- nie może zostać uznany za coś innego niż chamski, skandaliczny wybryk, a już na pewno niegodny emanacji „starej żoliborskiej inteligencji”, którą JK jest. W interpretacji pisowskiej jest to w -najgorszym w wypadku – „reakcja zrozumiała”, przeciwstawia się temu „moherowe berety”, czy „szarańczę”. Nie mniej słynne, jeśli ni słynniejsze „Spieprzaj dziadu” – wypowiedziane przez Prezydenta 1050-lecia, to właściwa reakcja na „zaczepki pijaka, menela” (okazało się, że osoba, do której LK był łaskaw skierować owo polecenie żadnym menelem, pijakiem nie był).

    Knajacki język nie jest knajacki, gdy używają go pisowcy, a nabiera „knajackości”, gdy używają oponenci. Wulgarny język Morawieckiego nie mógł być inny dla niepoznaki, gdyby wtedy nie ku*wował zostałby zdemaskowany, bo pisowcy nie klną. Komunistyczny sędzia, prokurator, działacz, artysta, dziennikarz, esbecki kapuś, nie jest „postkomunistą”, jeśli jest w PiS, ale praprawnuk kuzyna szeregowego członka PZPR, który deklaruje antypisowskie poglądy, jest „komunistyczną szmatą”, „złodziejem”, „nie-Polakiem”.

    Mecenas Jacek Dubois jasno wyłożył, o co chodzi, reszta jest kazuistyką. Z taśm wynika również, czego-tak naprawdę -chce Kaczyński -tylko wyjątkowo nierozgarnięci osobnicy mogą sądzić, że chodzi o dobro Polski, a nie o dobro PiS.

    Pisowska propaganda próbuje odwrócić uwagę od istoty sprawy – wg jej przekazu, w tym, że JK niepodzielnie rządzący Polską, zajmuje się biznesem tworzącym zaplecze finansowe dla partyjnego imperium, nie ma nic zlego, a wręcz przeciwnie – bo, czyż to nie wspaniałe, że Prezes ujawnił kolejny ze swoich rozlicznych talentów – biznesmena dewelopera. No geniusz po prostu. To, że wyślizgał tego Austriaka, to w sumie też nic złego, bo – po pierwsze – to nie Polak, po drugie: przedstawiciel narodu zaborców, po trzecie: Hitler był Austriakiem, po czwarte: zawsze inni robili nas w bambuko, więc zemsty nadszedł czas.

css.php