Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Jarosław Kaczyński

1.02.2019
piątek

Szczyt tupetu

1 lutego 2019, piątek,

Aspekty prawne srebrnej afery pozostawiam prawnikom. Mamy świetnych prawników (sam mam zaszczyt znać kilkoro) i jeśli tylko Polska będzie państwem prawa, to jestem spokojny, że srebrne wesele zostanie wyjaśnione, a sprawiedliwości stanie się zadość.

Interesują mnie aspekty obyczajowe, kulturowe. Zastanawiam się, jak można było projektować i rozważać budowę dwóch bliźniaczych wież w sercu Warszawy, które miałyby dominować nad stolicą, a w pewnym sensie stać się może symbolem miasta, jeśli nie kraju. Przecież to jest szczyt tupetu, wysoki na 190 m. Prezes partii rządzącej, człowiek numer jeden w Polsce, angażuje się w budowę gigantycznego, kolejnego pomnika własnego brata, byłego prezydenta, który zginął w katastrofie, oraz siebie samego. Czy my jesteśmy w starożytnym Egipcie – kraju piramid? Czy to miałyby być piramidy Cheopsa i Chefrena (oraz sfinks)? Podejrzewam, że miałby to być rodzaj stempla, pieczęci, logo naszej stolicy, wieża Eiffela lub sfinks – lew z ludzką twarzą. Wawel, pomnik na pl. Piłsudskiego, bliźniacze wieże na Srebrnej – to kolejne etapy budowy legendy, wykuwania jej w (pod)świadomości narodowej, jak Westerplatte czy Kopiec Kościuszki. Gdzie się podział ten skromny Jarosław Kaczyński, który nie chce stanowisk, nie dba o zaszczyty, droga jest mu tylko Polska?

Inny szczegół srebrnej afery to symbioza, wzajemne przenikanie się, komitywa służb i urzędników. Wspólnie biesiadują, piją, znają rodzinę, donoszą, załatwiają posady, urządzają swoje dzieci, wzajemnie sobie pomagają, ręką rękę myje, jeden lokuje drugiego, drugi skupuje roszczenia, żeby umożliwić starania o kredyt bankowy, trzeci chce, żeby odpalić mu dolę w zamian za ochronę, szefowie tajemnych sił wczoraj kolegowali się z ludźmi, którzy dziś są za kratami. Jeden repolonizuje wielki bank, którego prezes przyjeżdża doń na telefon. Drugi uniewinnia trzeciego, zanim został definitywnie skazany. Inni grają w komórki do wynajęcia – kiedy są w opozycji, zimują w Srebrnej, kiedy dochodzą do władzy – biorą w swoje ręce służby. Adresy, roszczenia, kamienice, adresy, adwokaci, areszty, balangi, zeznania, miliony, blondynki i dyrektorki, które zarabiają więcej niż prezydent – galaktyka, świat nam obcy i nieznany.

I do tego zasłona dymna: zatrzymania, aresztowania, od byłego prezesa wielkiego koncernu, za niegospodarność sprzed dziesięciu lat, po drobnych cwaniaczków, pisiewiczów, byłych posłów, którzy sprzedawali swoje kontakty i znajomości. I jeszcze poseł, jeden z bohaterów opozycji antykomunistycznej, później antypisowskiej, któremu wyciąga się niegodny proceder sprzed lat, byle tylko przykryć KNF i Srebrną. Choć głowa boli i zbiera się na mdłości, trzeba tę gorzką prawdę poznać do końca, żeby się nie powtórzyła.

PS Zaproszenie
Senator Marek Borowski (były minister i były marszałek Sejmu), Bogusław Chrabota (redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”) i Joanna Solska (znana publicystka POLITYKI) będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM w niedzielę 3 lutego – jak zwykle po godz. 10. Do usłyszenia!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 507

Dodaj komentarz »
  1. Polska na własność się prezesowi należy. Za ciężką pracę.

  2. Są inne , „globalne szczyty tupetu” , przy których polskie, gminne szczyty są wręcz „dolinami tupetu” .

    > Please read

    > „Subject: 319 Square Miles”

    > A 39 second read you will want to pass on.

    > In their infinite wisdom, the United States’ Founders created the Electoral College to ensure the STATES were fairly represented. Why should one or two densely populated areas speak for the whole of the nation?

    > The following list of statistics has been making the rounds on the Internet. It should finally put an end to the argument as to why the Electoral College makes sense.

    > Do share this. It needs to be widely known and understood.

    > There are 3,141 counties in the United States.

    > Trump won 3,084 of them.

    > Clinton won 57.

    > There are 62 counties in New York State.

    > Trump won 46 of them.

    > Clinton won 16 .

    > Clinton won the popular vote by approx. 1.5 million votes.

    > In the 5 counties that encompass NYC, (Bronx, Brooklyn, Manhattan, Richmond & Queens) Clinton received well over 2 million more votes than Trump. (Clinton only won 4 of these counties; Trump wonbi by Richmond)

    > Therefore these 5 counties alone, more than accounted for Clinton winning the popular vote of the entire country.

    > These 5 counties comprise 319 square miles.

    > The United States is comprised of 3,797,000 square miles.

    > When you have a country that encompasses almost 4 million square miles of territory, it would be ludicrous to even suggest that the vote of those who inhabit a mere 319 square miles should dictate the outcome of a national election.

    > Large, densely populated Democrat cities (NYC, Chicago, LA, etc.) DO NOT and SHOULD NOT speak for the rest of our country!

    > And…it’s been verified and documented that those aforementioned 319 square miles are where the majority of our nation’s problems foment.

    > Well worth the 39 seconds to read? Now please pass it!

  3. Daniel Passent: „Zastanawiam się, jak można było projektować i rozważać budowę dwóch bliźniaczych wież w sercu Warszawy, które miałyby dominować nad stolicą, a w pewnym sensie stać się może symbolem miasta, jeśli nie kraju. Przecież to jest szczyt tupetu, wysoki na 190 m”.

    Nawet felietonista powinien wiedziec o czym pisze.
    Wieżowce w Warszawie, stojące i w budowie: Wszystkie w najbliższej okolicy Towarowej i Srebrnej: Złota 44 ― 192 m, Cosmoplitan ― 160 m, Warszaw Trade Tower ― 208 m, Mennica Legacy Tower ― 140 metrów, Generation Park ― 140 metrów, Skyliner ― 195 metrów, Warsaw Unit ― 202 metry, Varso ― 310 metrów. O Pałacu Kultury przez grzeczność nie wspominam.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ponoć dwie bliżniacze wieże to na cześć tych co ukradli księżyc. Taki symbol jako konkurencja Świebodzina. Tak sobie myślę czego to ludzie nie wymyślą po konsumpcji kebaba ze śniętej Mućki.

  6. Takie mamy społeczeństwo, elity, i nic tego nie zmieni w dającej się przewidzieć przyszłości.
    Od czasów Jana Chryzostoma Paska, nic się nie zmieniło.
    Te same wady narodowe, stosunek do bliźnich, własności, prawa, religii, rządu….

    Nie pomoże już nic
    nic się nie zmieni
    nie pomoże już nic
    tak MUSI BYĆ……

    Widocznie w naszej pszenno- buraczanej, są takie klimaty.

  7. stasieku
    1 lutego o godz. 14:28

    „A na pocztach, na stacjach benzynowych, w prowincjonalnych sklepach rodzinnych, poukrywane, albo wręcz niezamawiane: GW i tygodniki Polityka i Newsweek”.

    Co ja na to poradzę, widocznie nie ma zapotrzebowania na wasz przekaz.

    „Widząc aktywność Mauro, pozbyłem się złudzeń, że oto samotny erudyta, zatrudniony społecznie na kierunku en passant, daje odpór. Nie, nie – to jest, to musi być zespół! To grupa ludzi piszących na różne tematy, trzymających gotowce w zasobach komputerowych”.
    🙂
    Dzięki za komplement na temat mojej pracowitości. Ale prawdę mówiąc lubię się czasem polenić z książką w ręku.

  8. @jobrave
    1 lutego, g.13:26
    Przeklejam post do Ciebie adresowany, bo jest – jakby powiedział Prezes Wszechczasów lubiący obce slowa – kompatybilny z najnowszym wpsem Gospodarza.

    Zarówno zdrowie fizyczne, jak i umysłowe Polaków jest poważnie zagrożone.
    Wołowa padlina – wiadomo, nie trzeba tłumaczyć, jakie mogą być skutki doraźne (zatrucia, oby nie śmiertelne), a w dalszej perspektywie utrata zaufania do polskiej żywności.
    Pranie mózgów w tzw. mediach narodowych, czytaj pisowskich, coraz bardziej orwellowska Polska to prosta droga do wariatkowa, bo słabsze psychicznie jednostki mogą nie dać rady.
    A tak w ogóle, to Bartłomiej Sienkiewicz mówiąc u „Sowy” na podsłuchu, jak się okazało, po stokroć miał rację, że Polska to państwo teoretyczne, a w ogóle „chooj, dupa i kamieni kupa”.
    Pytia z niego jakaś, czy Kasander?
    Serdecznie pozdrawiam Cię, mojego ulubieńca na blogu.
    mag

  9. Jeszcze na sali obrad centrowy deputowany Charles de Courson nazwał ustawę „czystym, antydemokratycznym szaleństwem”: „To jakaś kompletna dewiacja! Wróciliśmy do czasów Vichy! Obudźcie się koledzy! Za czasów Vichy, jeśli bylibyście „podejrzani” przez urzędnika o należenie do ruchu oporu poszlibyście siedzieć. (…) Zobaczycie, kiedy będzie jeszcze inny rząd – skrajnej prawicy, a wy będziecie w opozycji!”.
    https://wolnemedia.net/francja-jak-za-czasow-vichy/
    ==========

    Dlaczego nie ratujemy demokracji we Francji?
    W Polsce „za komuny” takich numerów nie wycinano.

  10. W podziwianej Turcji ,był Sulejman Wspaniały ,i Wspaniałe Stulecie.Harem i nałożnice .Zabijanie następców tronu i wojny .Wierni szachowie ,na skutek intryg duszeni sznurem.Samotność sułtana i miłość kobiet, ze wzajemnością.Małe różnice, oprócz tej ostatniej i dlatego szczere współczucie dla wodza.

  11. Też mi sensacja! Jeśli Stefek pobierał by łapówki wg stawek z Dubaju, to rozumiem,ale tu w krajowym burdelu? Jakie stawki mogły mu zaoferować te blachary? CBA się tylko wygłupiło. Trzy lata trzymali te sensacje i teraz myślą,że afera ta przykryje Jarkowe przekręty? Kłania się Bartłomiej Sienkiewicz z wpisu @mag

  12. Po pierwsze primo, ukłony dla Gospodarza, jak zawsze.

    Dla mnie szczytem tupetu i obrzydliwości jest zgrywanie przez Kaczyńskiego niedołężnego dziada, safanduły bez pojęcia o świecie – wizerunku budowanego latami – a pod tą haniebną maską planowanie juz nie tylko faraońskiego upamiętnienia ale jednocześnie na owym upamiętnianiu planowanie zarabiania w milionach, z widokiem na utrzymywanie płynności finansowej partii i przymierzanie się do zniesienia finansowania innych partii z budżetu państwa. Co za oszukańcza hipokryzja wielkości Everestu. Zgroza.

    Przypomnijmy również długotrwałe (wszystkie usprawiedliwione) nieobceności w Sejmie za które wypłacono pensję. Opłacone nieobecności zapewne sprzyjały rozmowom o inwestycjach.

    I może raz na zawsze skończmy z określeniem „najważniejszy człowiek w państwie” „naczelnik państwa”. Nie godzi się.

    Żaden uczciwy człowiek nie powinien temu… temu… ręki podać.

    Kaczyński, hańba i moralne dno.

  13. Zgodnie z ustaleniami śledztwa mieli oni także wypłacać im wynagrodzenie za usługi seksualne na rzecz posła. „Do takich zdarzeń doszło co najmniej trzydziestokrotnie” poinformowała prokuratura.
    „W zamian Stefan Niesiołowski podejmował działania na rzecz spółek należących do zaprzyjaźnionych z nim biznesmenów. Rezultatem było zawarcie przez te spółki korzystnych dla nich umów handlowych z Grupą Azoty Zakłady Chemiczne Police: w lutym 2014 roku, w sierpniu 2015 roku i we wrześniu 2015 roku. Ich łączna wartość sięgała 13 mln zł” czytamy w komunikacie. Według śledczych, zawarcie takich umów było możliwe z uwagi na fakt, iż ówczesny prezes Grupy, będąc protegowanym posła, czuł się wobec niego zobowiązany, dlatego osobiście podejmował starania w interesie spółek należących do biznesmenów zaprzyjaźnionych z Niesiołowskim.
    „Poseł Niesiołowski miał ponadto podjąć starania, by w Urzędzie Miasta Łodzi została zatrudniona osoba wskazana przez jego znajomego biznesmena Wojciecha K.” dodała Prokuratura Krajowa.

    https://niezalezna.pl/256985-lodz-biznesmeni-z-zarzutami
    =========

    Biznesmenom postawiono zarzuty, Niesiołowskiemu również.
    I to mnie dziwi.
    Dostali kontrakt po znajomości, wykonali go, panienki były sowicie opłacone, Niesiołowski usatysfakcjonowany.
    Kto był stratny?

    Przeciwna sytuacja jest w przpadku Kaczor- Tower.
    Nie zapłacono za projekt, nie ukarano prezesa PKO za gwarancje kredytowe udzielone PO ZNAJOMOSCI…

    Wszystkie świnie są równe, ale są równiejsze.

  14. Jacek i Placek symbolem Warszawy? No coż, cztery i pól tysiąca lat temu, taki Cheops z zawodu faraon, miał mimo wszystko łatwiej niż Kaczyński z zawodu prezes. Kazal i zrobiono, nikomu nie wpadło do głowy bruździć czy wyciągać łapy po zapłatę (sic). Nie do pomyślenia. Wniosek z tego płynie oczywisty, że lepiej być faraonem niż prezesem. Ale co mnie jeszcze szalenie intryguje, to ta twarz Sfinksa. Czyja buźka by tam pasowała? Terleckiego skreślam choć z drugiej strony trudno sobie wyobrazić bardziej wyrazistego i wdzięczniejszego modela 🙂

    Ktoś, coś, jakieś ppropozycje?

  15. Ps.

    „Hurysy” pana Glapińskiego, również zatrudniono PO ZNAJOMOSCI.
    I co?
    Psińco……

  16. Właścicielem cytowanej powyżej teoretycznie”niezależnej” jest Instytut im.Lecha Kaczyńskiego będący właścicielem spółki Srebrna.

  17. Nomen omen Rok Świni. Tak sobie myślę,że to nie jest przypadek podkładania świń politycznych. Niezbadane są wyroki.

  18. @Nefer
    With love…

  19. marlena
    1 lutego o godz. 15:58

    Masz zastrzeżenia do PROFESJONALNOSCI tego tekstu?
    Właśnie takie powinno być dziennikarstwo, podające suche fakty, bez stronniczosci.
    Właściciel jest oczywiście stronniczy, selekcjonując to, co pójdzie do druku.
    Niestety, tak obecnie robią wszyscy.

  20. wiesiek59

    „Masz zastrzeżenia do PROFESJONALNOSCI tego tekstu?”

    W tekście brak jest kluczowej informacji z politycznego punktu widzenia.

    Chodzi o pominiecie faktu, że dochodzenie w tej sprawie prowadziło CBA pod szefostwem Wojtunika w okresie gdy władzę sprawowała PO.
    Pominięto, że to Wojtunik ponad trzy lata temu, jeszcze przed swoją dymisją, przekazał prokuraturze komplet materiałów ze zakończonego przez CBA śledztwa. Pominieto więc, że sprawa leżakowała w prokuraturze przez ponad trzy lata czekając na dogodny do odpalenia moment.

  21. Nefer
    1 lutego, g.15:47
    Po pierwsze primo również uważam, że przebieraniec i oszukaniec JK jest wyjątkowo obrzydliwym i cynicznym „bidulkiem”, który na te buty znoszone, tandetne garniturki (a może na nim wszystko tak wygląda, jak wygląda), włosy w nosie itp. nabiera suwerena. Paczcie, paczcie jaki skromny, nic dla siebie, wszystko dla Polski. Fuj!
    ” może raz na zawsze skończmy z określeniem „najważniejszy człowiek w państwie” „naczelnik państwa. Nie godzi się. Żaden uczciwy człowiek nie powinien temu… temu… ręki podać – piszesz.
    I masz rację.
    Po drugie primo – cieszę się, że spotkałyśmy się tutaj. Na LA też ostatnio nie bywam.

  22. Nie chce uogolniac ale z moich obserwacji wynika iz po 1989 roku z kazdego zwycieskiego sztabu wyborczego dochodzily niepokojace odglosy poklepywania sie po posladkach i bunczuczne okrzyki “Teraz ku…wa My!!!”

  23. Koleja afera z udzialem Prezesa i jego dworu nic nie zmieni. Jedna trzecia obywateli RP pozostanie po stronie dawcow 500+.
    Elektorat jedynie slusznej Partii bedzie trwal na posterunku bo takie wytyczne uslyszal z ambony i wybranych „niezaleznych” zrodel (TVP, magiel, Radio Maryja).
    Towarzysze z kregow KC PiS jako eksperci od zmiany znakow na przeciwne (czarne jest biale i vice versa) juz intensywnie zamieniaja ten skandal w sukces. Po ujawnieniu srebrnych tasm Prezesa on sam wkroczyl na sale Sejmu witany owacyjnie przez swoich przydupasow jak zwyciezca maratonu olimpijskiego. Paranoja? Nie, nasza prawosc i sprawiedliwosc jest sluszna.
    Szczytowym osiagnieciem tej odwracalni byl triumfalny i kwiecisty powrot delegacji RP z Brukseli po haniebym wyniku 27:1.
    Czarno widze, czarno…

  24. 2019-02-01 09:01

    gruby
    @cheniek napisał:

    „W cywilizowanym biznesie spisuje się konkretne umowy, a o sprawach ogólnych decyduje prawodawstwo kraju.”

    A co ma kraj wspólnego z zachowaniem się stron umowy ? Pan Austriak potraktował prezesa PiS jak normalnego dorosłego człowieka: umówili się z jednej strony na usługę a z drugiej na zapłatę. Usługa została wykonana a jak przyszło do zapłaty to nagle yntelygencik zaczął coś marudzić o jakimś białku. Dlaczego kaczor nie zaznaczył że faktura jest elementem usługi w fazie jej zamawiania ? Bo jakby tak powiedział na początku to by mu usługobiorca tych faktur oczywiście dostarczył jednocześnie cenę swoich usług odpowiednio modyfikując. Efektem tego to zamawiający musiałby ponieść koszty księgowych, citów, zusów, srusów, lewników i tak dalej. Skoro chce białka to niech za nie zapłaci.

    Kaczor został potraktowany jak dorosły po czym zaczął kręcić udowadniając że jest szczeniakiem nie rozumiejącym jak funkcjonuje świat dorosłych. Skoro złożył takie a nie inne zamówienie, skoro przyjął ofertę usługi w takim zakresie to niech za nią zapłaci. Oczywiście wolno kaczorowi przerysować kontrahenta bo każdy sam wydziela sobie swoją chciwość tyle że od teraz wszyscy wiedzą że kaczor jest nieuczciwy w interesach a to oznacza dla niego koszmarne koszty: od tej pory kupować będzie wyłącznie za gotówkę i wyłącznie pełną płatnością z góry. Ba, stojąc na czele całego kraju kaczor swoim zachowaniem wywołał konkretne koszty również dla kraju: jeśli teraz ktokolwiek sprzeda cokolwiek pomrocznej godząc się na inne warunki niż zapłata pełnej kwoty w momencie złożenia zamówienia to oczywiście doliczony do tego zostanie odpowiedni obulus: za ubezpieczenie transakcji od pomroczności klienta i za jej kredytowanie. Co oznacza że pomroczna jako niesolidny partner będzie dostawać oferty na ceny rynkowe plus 20, 40 czy 80%, w zależności od typu transakcji i towaru oczywiście.

    Głupki znad Wisły postanowiły przerysować Austriaka na podatkach zaś Austriak odpowiedział w pięknym stylu, ujawniając jakimi głupkami w interesach są Polacy. Austriak słusznie założył że z rodziną załatwia się interesy taniej. Interes robisz Ty ze mną więc działkę dla państwa dzielimy fifty-fifty i obydwie strony są zadowolone. Tak jest w całym świecie ale najwyraźniej nie w Polsce.

    Tak to się kończy jak za rządzenie biorą się amatorzy, niedorosłe cwaniaki spod mamusinej spódnicy, wykształciuchy spod budki z piwem. Yntelygencja z Żoliborza jego mać. Szczyle które będąc w wieku emerytalnym kradną kuzynowi łopatki w piaskownicy a potem lecą do mamusi z płaczem że nikt się z nimi nie chce bawić. To byłoby śmieszne gdyby nie było tragiczne.

    Jak myślicie: dlaczego Putin nie oddał wraku ? A z kim on ma pertraktować jak nad Wisłą nikt do dowodu osobistego jeszcze nie dorósł ?
    ============

    Bardzo dobre podsumowanie.
    Jezeli my nie będziemy wybierali odpowiedzialnych polityków, ludzi POWAŻNYCH, to nikt nas poważnie nie będzie traktował.
    Co najwyżej, AMBASADA wyda polecenia……ta druga, z małego pustynnego kraju- też.

  25. Lech
    Ale sprawa odkrywa całą górę lodową , cały mechanizm machloi doprowadzających do przejęcia państwowego majątku dla własnych korzyści , ukrywanych pod płaszczykiem fundacji , które wypłacają komu chcą ile chcą i na co chcą kasę .Dlatego ma drogie auta z ochroną, wikt, opierunek, a właściwie to od urodzenia do śmierci utrzymuje go państwo z podatków wszystkich, cały czas płacąc znaczne kwoty, a to z uczelni komunistycznych, to instytucji państwowych a to z własnych fundacji. Nikt nie pyta skąd te prywatne fundacje dostają i ile dotacji? , gdy na telefon są Premierzy, szefowie największych firm i banków w Polsce?, Prokuratorzy i Sędziowie ? gdy setki milionów Spółki SP wypłacają na żądanie Prezesa i jego ludzi na kampanie takie czy inne? .Gdy na samo „radio” T.R. wydajemy 150 mln rocznie? i miliardy na kościelnych?
    Zlecił słownie , to faktycznie można mieć wątpliwości , czy chciał na czarno, czy na biało wykonanie, ale słowna umowa tez obowiązuje..
    Nikt nie komentuje też wątku Cypryjskich spółek do prania i podpierania się ” sprawdzonymi ” rozwiązaniami 40/60 lub 30/70 Rydzyka dla omijania prawa, bo to święta krowa?.
    ==========

    Coś z tymi świętymi krowami, też wypadałoby zrobić…..

  26. q602
    1 lutego o godz. 16:53

    Mnie pociesza zaskakujący wynik wyborów samorządowych. Jednak PiS dostał w d.

    @ p. Passent

    „Żeby się nie powtórzyła” – przecież już drugi raz jemy tę żabę, tym razem o wiele bardziej trującą 🙁

  27. Robert Nowaczyk stwierdził także, że roszczenia w Warszawie miał skupować brat Jacka Sasina, gdy polityk był wojewodą mazowieckim.
    https://www.money.pl/gospodarka/srebrna-16-i-komisja-weryfikacyjna-rekin-reprywatyzacji-mowi-o-dzialce-spolki-srebrna-6344523051210881a.html
    ==========

    I tak się to kręci……

  28. @wiesiek,16:55
    W Twoich, ‘wieśku59’, ostatnich postach, umyka wątek rodzinny afery genseka.
    Oni to wszystko załatwiali w gronie rodzinki!
    To, że powinowaty się może wyłamać, gensekowi nie przyszło do głowy!

    O sekretach genseka milczą koledzy z PC, ale to go zaczyna krępować.
    Wpadki Antoniego i Glapy są ewidentnym obciążeniem – i co?
    Cisza, pod dywan, przykryć czymś, Mariusz, wygrzeb coś, daj na żer publice!

    Pocieszam się, że to wcześniej zgnije niż po II kadencji.

  29. mag
    1 lutego o godz. 15:00

    @jobrave
    1 lutego, g.13:26

    Ja też pozwolę sobie przekleić to, co odpisałem Ci w poprzednim wątku, nie zauważywszy, że Gospodarz już dawno temu rozpoczął nowy 🙂
    jobrave
    1 lutego o godz. 15:14
    Mag,
    Wielkie dzięki z tego ulubieńca -zapłoniłem się, a ponieważ było to bardzo miłe, więc odwdzięczam Ci się też czymś miłym -uroczą bossa-novą „Wave” w wykonaniu jej autora i mojego ulubionego kompozytora A. C. Jobima z towarzyszeniem Herbie Hancocka
    https://www.youtube.com/watch?v=CHQg2NZOTXE

  30. stasieku
    1 lutego o godz. 17:18

    Rodzina Kaczyńskiego i jego powinowaci, rozpełzli się po globie.
    Od Odessy, po USA.
    Płodni byli przodkowie……
    Dzieki BOGU, że nie założy on osobiście dynastii…..
    Przekazywanie patologicznych genów jest niewskazane.

  31. Dlatego do tej rozgrywki potrzebny jest ktoś trzeci, spoza układu. Pisząc układ (starczy z małej literki) mam oczywiści na myśli wszystkich tych, którzy brali już w posiadanie władzę wykonawczą. Teoretycznie, mamy/mieliśmy do czynienia z różnymi emblematami, ale przecież każdy widzi, że nie miały one w przywłaszczaniu państwa żadnego znaczenia. Doszło do tego, że publicznie roztrząsa się kontakty z prostytutkami, pijaństwo z obściskiwaniem się ze zwierzętami (całowaniem?). Za chwilę „sensacją” będą czyjeś zafajdane portki po zbyt obfitej uczcie w Śmiłowie (byli tam prawie wszyscy). Najlepiej na tym wyszedł kościół, bo po cichutku robi sobie interesiki, które pozwolą mu dobrze żyć nawet, gdy do kościoła nie będzie chodził prawie nikt.
    Nie mam złudzeń, że obecnych włodarzy Polski da się postawić przed jakimkolwiek sądem i zgodnie z prawem wymierzyć sprawiedliwy wyrok. W najnowszym numerze Polityki daje nam taką radę jakiś amerykański profesor. Mało, że nie ścigać draństwa, to pogodzić się z tym, że ukradli nam portfel. Nie możemy go odebrać!!! Kanalie obsadzone w roli sędziów mają zostać, bo ponoć dorosną do roli.
    Mając to wszystko na uwadze, kibicujmy Biedroniowi. Bo jeśli nie on, to może trafić się jakiś Kukiz bis, który rozprawi się nie tylko z dzisiejszą władzą. Na miejscu PiS-u też bym się o to modlił, bo faktycznie, może być gorąco i nie wszystkim się upiecze.

  32. Czy mozliwe jest wprowadzenie obiektywnych kryteriów oceny WSZYSTKICH?
    Tych układzików, protekcji, zleceń, ustawek?

    Albo ponadpartyjne zatwierdzenie czynów nagannych, nie do przyjęcia, które automatycznie wykluczałyby z polityki, czy działalności na szerszym forum obywatelskim?

    Czy też każdy będzie bronił swego plemienia?

    Deficyt norm moralnych i poczucia przyzwoitości, jest przerażający.
    Trzeba poszukać gajowego, który wypieprzy tych wszystkich dziadków leśnych z lasu…..

  33. basia.n,
    Basiu i Tobie też dziękuję i za to, że mnie czytujesz, i za Petersona, z którym zaznajomiłem się już w wieku 11 lat, dzięki mojej babci, która prenumerowała miesięcznik „Ameryka”. W jednym z wydań natknąłem się tam na „insert” w postaci płyty, właściwie płytki, bo były na niej tylko dwa utwory, sama płytka dawała się zwinąć w rulon, co samo w sobie było dla mnie czymś niewiarygodnym, bo ja znałem tylko sztywne ebonity i winyle. Żeby ją odtworzyć trzeba było położyć ją na tradycjnej płycie, bo musiała mieć sztywny podkład. Pierwszy utwór,to był „My Funny Valentine” w wykonaniu Dizzy’ ego Gillespie, a drugi „The Shadow of Your Smile” zagrany właśnie przez Oscara Petersona, ale słuchać i doceniać go zacząłem kilka lat później, i nic się od tego czasu nie zmieniło. A „Wave” w jego wykonaniu i aranżacji, oczywiście improwizacja – znakomite, aż dziwne, że tego nie znałem. Dzięki 🙂

  34. woytek
    1 lutego o godz. 14:32
    A ty nie pamiętasz już polskiego?Chcesz mnie nauczyć angielskiego?O co ci chodzi?

  35. Czytam rodzina. Widzę ojca chrzestnego. Tak sobie myślę o włoskich strukturach katolickich parafii. Z ziemi włoskiej do Polski… I mamy co mamy. Armia Czerwona nie miała takich ogonów bo szabrownicy byli z Częstochowy.

  36. jobrave
    To ja Tobie też – bossa novę. Znane standardy, ale bardzo lubię i mogę w kółko słuchać.
    https://www.youtube.com/watch?v=2lhxvpmldek
    Pozdro

  37. Szczyt tupetu. KK milczy jak w czasie okupacji. Tak sobie myślę o katolickich kamienicznikach w sutannie. Też budują taras do nieba. Dla kasy.

  38. Całe to rządy Prezesa i Słupy to piramida.

    Niebosiężna, siermiężna jaką sobie Polacy fantazyjnie zamówili. Nie wszystkie Polki i nie wszyscy Polacy oczywiście. Ale oni wszyscy na nią się zrzucają. I te egipskie ciemności, w których tę piramidę się wznosi rzekomo dla zaspokojenia słusznych potrzeb „ciemnego ludu”. Zamówili kartkami wyborczymi, a mają deweloperkę na gębę, „bez trybu”, ku chwale bliźniaków.

    Trio Borowski-Chrabota-Solska? Count me in!

  39. Kolejny aspekt, to finansowanie partii politycznych.
    Łańcuszek od fundacji, do spółki zarabiającej spore pieniądze.
    Poprzez kilku posredników.
    Nie ma paragrafu?
    Partie polityczne nie prowadzą działalności gospodarczej, zmuszono wszystkie- SLD, SD, do sprzedaży nieruchomości.
    Fundacje PiS to inny grzyb w barszczu?

    Kolejny aspekt, to haracz od pensji pobieranych z etatów obsadzonych z klucza politycznego.
    Migalski mówił chyba o 30% .
    Patologia, czy norma?

    Prawo i Sprawiedliwość, zamienia się w Prywatę i S…syństwo.
    Inne styropianowe bękarty są nielepsze.
    Jedynie mniej bezczelne i słabiej opisane.

  40. Choć przychodzi mi to trudem, to muszę przyznać, że Mauro Rossi słusznie wytyka Gospodarzowi, że w Warszawie jest sporo obiektów wyższych od niedoszłych „twins”. Dodałbym jeszcze, że gdyby je wybudowano, były nie tylko pomnikiem ku czci Braci Mniejszych, ale również symbolem skromności Prezesa, tak jego buty, garniak i płaszcz, bo czyż Prezesa nie stać na nowe odzienie i to szyte na miarę przez krawców z Savile Row? No pewnie, że stać, ale skromność mu nie pozwala. Podobnie z „twins” – przecież mógłby zawinszować sobie, choćby i 300 metrów albo i więcej, a on nie, on tylko, skromne 190!

  41. mag
    1 lutego o godz. 16:40

    Słów nie mam na tę zgniliznę moralną.

    Po trzecie primo to byłam zrobiłam sobie przerwę. Za dużo było cukru w cukrze.

    stasieku, pozdrowienia;)

  42. @

    Führer, bucem jest wybitnym
    Ola Boga Ola Boga,
    do wrót świętych
    bliższa droga
    z chmur – drapacza – hyc

  43. Nie byłem na styropianie J59. Kiedy zawierzyłem Okrągłemu Stołowi postawiłem na jedność Polaków. Byłem członkiem Solidarności z członkostwem w PZPR. Rodzice Kresowiacy nie rozumieli 21 Postulatów. Po 13 grudnia wyparłem się tzw. komuny oddając legitymację. A na SB określiłem stan wojenny jako zbrodnię. Tak sobie myślę,że „styropianowiec” to skrót myślowy najgorsi są teraz ochrzczeni bo zdradzili świeckie państwo. Którego jestem zwolennikiem. J59 nadawaj normalnie bo 59 sugeruje polityczne pieluchy.

  44. Na usta ciśnie się słowo “oligarchia”, czyli zjawisko któremu pan prezes od początku swojej działalności publicznej istotnie się przeciwstawiał, a przynajmniej czynił to w warstwie deklaratoryjnej. To czyni tym bardziej ciekawym fakt, że partie polityczne w naszym kraju, w tym partia pana prezesa – uwłaszczyły się na majątku państwowym, należącym wcześniej do różnych organizacji społecznych w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przykładowo działka, na której miały stanąć (a może mają stanąć?) te dwa wspaniałe budynki (można tylko gratulować rozmachu), wcześniej należała do podmiotu, który był własnością Skarbu Państwa. W wyniku transformacji, różne fundacje, które tworzono na styropianie weszły w posiadanie i zarząd majątku, który należał do Polaków. To tak, jeżeli chodzi o moralność. W ten sposób można ją odróżnić w warstwie deklaratoryjnej, od tej realnej w warstwie faktów i dokonań. Obecnie jak partie polityczne są finansowane wprost z budżetu, nie ma powodu dla którego miałyby dysponować majątkiem, pochodzącym z przejęcia i zmiany stanu majątku państwowego.

    Warto uważnie obserwować jak sprawa się rozwinie. Być może widzimy właśnie koniec początku dobrej zmiany i dalej będzie już z górki… Zwłaszcza, że pan prezes już wie, że nie może nikomu ufać, nawet z najbliższego otoczenia. Już tak zupełnie na marginesie, przecież pan prezes ma profesjonalną ochronę non-stop, opłacaną przez partię z pieniędzy publicznych. Jeżeli było możliwe nagranie pana prezesa, to znaczy że ta ochrona nie działa dobrze. Zabezpieczenie elektromagnetyczne polityka tej rangi MUSI być standardem. Na pewno nie będzie tam już zaufania, a to może mieć większe konsekwencje dla naszego kraju, niż wybudowanie nawet stu planowanych budynków w szczerym polu… Ponieważ cała działalność pana prezesa opierała się do tej pory na zaufaniu do wąskiego kręgu współpracowników. Jeżeli ten krąg teraz ulegnie kolejnemu zawężeniu, to czeka nas rzeź rekinów pod dywanem…
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56769

  45. jobrave
    1 lutego o godz. 18:12

    Nie próbuj przechytrzyć liska
    chytrusku

    190 x 2 = 380

  46. Prawnie wygląda to dla Jarosława Kaczyńskiego fatalnie. Zawarł w imieniu Srebrnej umowę ustną z Austriakiem, do czego nie miał prawa. Zgodnie z przepisami spółka Srebrna w żaden sposób nie odpowiada za zobowiązania zaciągnięte przez osoby nie mające prawa jej reprezentować. Oznacza to, że Jarosław Kaczyński jest osobiście winien austriackiemu biznesmenowi sporo pieniędzy.

    Są tu tylko dwie możliwości. Albo Kaczyński oszukał Austriaka, ponieważ nie miał prawa do reprezentowania Srebrnej albo zarząd Srebrnej i Instytutu były dla Kaczyńskiego tylko słupami i uważał, że ma prawo jednoosobowo zarządzać całym tym majątkiem. W pierwszym wypadku Kaczyński jest oszustem, w drugim ukrywa fakt prowadzenia przez siebie działalności gospodarczej na szeroką skalę. Tertium non datur.
    https://www.facebook.com/slawomirmentzen/posts/2100918966635962

  47. W niewesołej sytuacji są politycy broniący prezesa.
    Przecież to taki uczciwy człowiek, w starych butach i niemodnym garniturze.
    Mówią biznesmen, a przecież występuje tylko z upoważnienia osoby
    zatrudnionej w charakterze sekretarki, i nie wiemy jak daleko sięga to posłannictwo.
    Ozdobą dyskusji telewizyjnej o roli prezesa w przygotowaniu inwestycji było stwierdzenie, że chodzi o upamiętnienie. UPAMIĘTNIENIE. Tylko o upamiętnienie

  48. Nefer
    Otóż to, mnie od tego cukru zemdliło.
    Pozdrówka

  49. @

    Mecenas Robert Nowaczyk mówił w czwartek przed komisją reprywatyzacyjną, że Jakub Rudnicki, były szef Biura Gospodarki Nieruchomościami w stołecznym ratuszu, został tam zatrudniony, by pilnować interesów spółki Srebrna.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24420586,politycy-pis-o-zeznaniach-nowaczyka-klamstwa-i-konfabulacje.html#sortBy:Popularity-Deschttp://wyborcza.pl/7,75398,24420586,politycy-pis-o-zeznaniach-nowaczyka-klamstwa-i-konfabulacje.html#sortBy:Popularity-Desc

    komentarze:
    liberator01.02.2019, 13:29
    Mafia kulawego krzyczy jednym głosem: to nie była nasza ręka!
    Ale tak zawsze twierdzą wszyscy przestępcy po złapaniu na gorącym uczynku…

  50. GDYBY w Warszawie wygrał Jaki, nieistotne byłyby jakieś tam wpisy w księgach wieczystych, zastrzeżenia co do prawa własności.
    Wieżowce by powstały.
    Niestety, przegrał.
    Tak jak i koncepcja omnipotencji.

    A za rachunki za usługi, powinno się płacić…..
    Dla myslącej części społeczeństwa, szczególnie tej związanej z biznesem, jest to oczywista oczywistość.
    Dla lemingów, jest to obojętne.

    Autorytaryzm, woluntaryzm, dyktatura, mają moim zdaniem swoje zalety i wady.
    Tyle że firmujący je ludzie, własną osobą odpowiadają za decyzje.
    Kaczyński nie ma odwagi cywilnej, by to zrobić.
    Gdzie miał jej nabyć?
    W szafie u mamusi?
    Na podwórku?
    To nie jest człowiek na ciężkie czasy- moim zdaniem.
    Zajęczym futrem podszyty, nigdy nie będzie przywódcą.
    Co najwyżej, szafarzem cudzych dóbr, do których wypracowania się nie przyłożył w jakimkolwiek stopniu.

  51. @@mag, Nefer
    „Chłopaki, to znaczy dziewczyny!” – jak zwracał się do Pań jeden z moich przyjaciół.

    Wg mnie macie Panie ochotę napisania czegoś na ‘en passant’, bo czasy mamy polityczne i Redaktor podrzuca tematy polityczne.
    To nieprawda, że płci pięknej „zwisa i powiewa” polityka.
    Na poziomie krajowym wnosicie do polityki dużo racjonalizmu, a tu, na blogu, wasze wrodzone umysły polemiczne, potrafią wnieść do dyskusji zgoła niespodziewane wątki.

    A mnie na blogu Was brak, dziewczyny, każdej na swój sposób.
    Serdeczne pozdrowienia.

  52. To nieprawda, że płci pięknej „zwisa i powiewa” polityka.

    Nie wiem skąd taki pomysł, niby komplement a wygląda jak powielanie stereotypu. Czy są jakieś badania na ten temat? Ja nie znam.

  53. @stasieku
    Masz racje. Mauro to jest komando dobrze opłacane przez wiadomego sponsora. Sam Rossi mając do dyspozycji cały sztab szerpów zaskakuje niebywałą wiedza (np. natychmiastowa riposta z warszawskimi wieżowcami i ile metrów kazdy mierzy), wiedza która pojedynczy człowiek nie jest w stanie ogarnąć. Sam Mauro, jako wynajety „pies wojny” wykonuje swoja prace inteligentnie, profesjonalnie.
    W związku z tym, nie mamy żadnych szans. Drwina tez go się nie ima, bo on jest ponad to. Oprócz gaży która wykonuje za sumienną prace, ma przyjemność we wciąganiu w polemikę blogowych gadułów.
    Myślę, ze jedynym sposobem na komando Rossi, jest wrzucanie po każdej jego wypowiedzi ostrzeżenia UWAGA M.ROSSI TO ZBIOROWY TROLL

  54. Do realizacji inwestycji potrzebny jest inwestor, projektant i wykonawca.
    Podstawą jest grunt, ale jak mówił dzisiaj w telewizji pisowski radny,
    i się przy tym gruncie upierał, ten grunt jest, i na tym gruncie ma stać ten budynek celem upamiętnienia.
    Upamiętnienia osoby, osób, wydarzeń, czego, kogo?
    To, że ktoś był premierem, czy prezydentem nie jest przecież wystarczającą
    przesłanką do wydawania miliarda na takie upamiętnienie.
    Jest wiele powodów przeciwko działaniom pospiesznym i problematycznym.

  55. Karczewski bystrze zauważył, że ci wszyscy, którzy starają się stworzyc wspólny front do europejskich wyborów chcą zniszczyć PIS. Ten tuman ma rację. Ale umknęło mu, że głównym celem tego frontu jest ratowanie Polski.

  56. https://www.theguardian.com/world/video/2019/jan/28/orban-my-dad-and-me-video

    Polecam- to proba wzajemnego zrozumienia sie stron na przykladzie ojca/ syna i Wegier.
    W podrozy, nie przy stole.

    ml

  57. Pan Passent

    “galaktyka, świat nam obcy i nieznany.”

    Naprawde sadzi pan ze czytelnicy na takie dictum ponownie uwierza w panskie dziewictwo? 🙂

    ml

  58. @

    „Wiadomości” TVP. Czytając ich paski, zaśmiecasz swój umysł, zatruwasz swoją duszę

    http://wyborcza.pl/7,75398,24422272,wiadomosci-tvp-czytajac-ich-paski-zasmiecasz-swoj-umysl.html

    Coś tak jak tutaj na blogu, czytanie komentarzy zbiorowego trolla Rossi. Ja ich nie czytam !

  59. @

    Ustawa o jawności zarobków w NBP wraca do Sejmu. Bo poprawkę zgłosił Grzegorz Bierecki
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24422281,ustawa-o-jawnosci-zarobkow-w-nbp-wraca-do-sejmu-bo-poprawke.html#s=BoxOpImg1

    Aferzysta SKOKi – Bierecki
    ochrania
    aferzystę NBP – Glape.
    rączka rączkę myje..
    o

  60. @adam100
    Ty nie czytasz, ale inni, zwłaszcza ci, którzy pierwszy raz wchodzą na blog i czytaja i nie widzą tej trucizny. Dlatego trzeba ostrzegać.

  61. @

    Złote Dzieci PiS

    Teraz magister Przyłębska może śmiało zacytować Bareję: „mój syn jest z zawodu dyrektorem”.
    Najpierw wcisnęła go do Banku Pekao.
    Teraz bez konkursu do PZU.
    A na czym synuś zna się najlepiej?
    Na wizerunku!
    Będzie teraz dbał o to, aby nikt nie powiedział o PZU, że realizuje PiS-owski program NEPOTYZM+

    Kiedyś Zyta Gilowska wyleciała na zbity pysk z PO za zatrudnienie swojego syna w biurze poselskim z pensją 1100 zł.
    Dziś strażniczka polskiej Konstytucji ma w d… zasady moralne i tak jak inni ludzie PiS, całą rodziną doi państwowe pieniądze dając Polakom wspaniały przykład patriotycznej postawy.

    Gdyby pazerność potrafiła latać, cała ta partia fruwałaby jak gołębica.

    https://www.money.pl/…/kolejne-zlote-dziecko-pis-syn-przyle…

  62. Lewy
    1 lutego o godz. 22:00
    @adam100
    Ty nie czytasz, ale inni, zwłaszcza ci, którzy pierwszy raz wchodzą na blog i czytaja i nie widzą tej trucizny. Dlatego trzeba ostrzegać.

    Oczywiście masz racje!
    Zwróć też uwagę że są blogowicze ( np. legat) którzy zachęcają do aktywnej polemiki ze zbiorowym trollem, Rossi. To moim zdaniem, jest jeszcze gorzej !!

  63. Lewy,
    oczywiście, że Karczewski to tuman. II stopień specjalizacji z chirurgii to każdy tuman może mieć. Gdzie mu tam do paleontolożki, dr Ewy czy męża Izabel.

  64. Adamie100,
    czy mógłbyś łaskawco wskazać, gdzie i kiedy zachęcałem „do aktywnej polemiki z trollem”?
    Będę wdzięczny jak mi wskażesz bo to będzie dla mnie sygnałem, że pora bym zapytał doktorów czy wuj Alojz mnie nie nachodzi.

  65. Te wieże byłyby symbolicznym gwałtem dokonanym na Warszawie i na całej Polsce.
    Miały być wyższe od stempla stalinowskiego.
    Kaczyński chciał pokazać, że jest większym ch… od Stalina.

  66. @Gajowy
    Może się myle, to tylko hipoteza, ale Mauro to inteliigentny człowiek. Skąd u takiego człowieka to ogromne, bezgraniczne zaangażowanie po stronie takiego chamstwa i prymitywizmu. Rozumiem że neospazmin jako ograniczony człowiek, poddany indoktrynacji Rydzyka, ale ze stylu wypowiedzi Mauro widać, że to nie prostak

  67. @legat
    Można byc po drugim stopniu specjalizacji w chirurgi, można być informatykiem, znakomitym spawaczem, a jednoczesnie być politycznym tumanem. Chyba, ze został odpowiednio opłacony przez gang , a to chapeau bas

  68. legat
    1 lutego o godz. 22:40
    Adamie100,
    czy mógłbyś łaskawco wskazać, gdzie i kiedy zachęcałem „do aktywnej polemiki z trollem”?

    Oj, jak Ty się domagasz.
    Ostatnio (nie minął tydzień) podawałeś za wzorzec dysputanta/giganta! Kropkawkropke czy jakoś tak, grożąc
    „ostrożnie bo się może skończyć źle”. A ile się nachwaliłeś polemice odpalanej przez tejota ? Twoja dyskusja ze Stasieku ??
    Ech, nie chce mi się więcej rozwodzić.

  69. Bar Norte
    1 lutego o godz. 16:34

    „Wojtunik ponad trzy lata temu, jeszcze przed swoją dymisją, przekazał prokuraturze komplet materiałów ze zakończonego przez CBA śledztwa. Pominięto więc, że sprawa leżakowała w prokuraturze przez ponad trzy lata czekając na dogodny do odpalenia moment”.

    Jest pytanie ― „pseudoafera Srebrna” ― to jest odpowiedź: prawdziwa afera, przecież rozumiesz tę logikę. Pamiętaj, że to konkretny prokurator jest gospodarzem śledztwa i dla jego dobra może czas dochodzenia skrócić lub wydłużyć, badać lub nie badać kolejne wątki i nikomu nic do tego. Ale trzeba dodać, że prawnicy też mają poglądy, Bodnar np. lewicowe. No ale w końcu poglądy mają też sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Schetyna już ponad trzy lata temu milcząco potwierdził to nad czym pracuje obecnie prokuratura, że Niesiołowski ma sporo za uszami i pozbył się „Jurnego Stefana” ze swojej partii, mimo że zasługi w antypisowskim przemyśle pogardy ma niepodważalne, może tylko Palikot większe. Jeśli te dwa żałosne pajace, Misiek i Marcinkiewicz, bronią „Jurnego Stefana” to chyba nie kontaktowali się ze Schetyną.

  70. @Lewy

    Oczywiście, że MR jest inteligentny, przebiegły i dość wyrafinowany, ale w nikczemny i faryzejski sposób. Jego inteligencja nie idzie w parze z uczciwością i obiektywizmem. Krótko mówiąc, z charakteru – gnida.

  71. GajowyM.
    1 lutego o godz. 23:02
    @Lewy
    Oczywiście, że MR jest inteligentny, przebiegły i dość wyrafinowany, ale w nikczemny i faryzejski sposób. Jego inteligencja nie idzie w parze z uczciwością i obiektywizmem. Krótko mówiąc, z charakteru – gnida.

    Posługiwałem się innym określeniem, ale Twoje też dobre !! 🙂

  72. Adamie100,
    w przeciwieństwie do Ciebie potrafię doceniać przeciwników, w tym w blogowej polemice. Nie uważam że jesli się z kimś nie zgadzam to jest to wystarczający powód bym np. wyzywał go od buców i troli.

  73. GajowyM
    A ja jestem ciekawa czy MR pisze tutaj z przekonania, dla idei, czy raczej dla chleba, panie, dla chleba.Dla chleba tudzież innych fruktów.

  74. GajowyM.
    1 lutego o godz. 22:20

    „natychmiastową ripostę z warszawskimi wieżowcami i ile metrów każdy mierzy znajdzie w ciągu paru sekund każdy potrafiący korzystać z Internetu”.

    Widzę głos rozsądku. Powinieneś może jeszcze skierować pretensję do red. Passenta, który potraktował czytających ten blog jako sprawnych umysłowo inaczej, pisząc, że dwie pisowskie wieże po 190 m zdominują Warszawę niczym Pałac Kultury (237 m). Tymczasem każdy kto choćby pobieżnie zna Warszawę wie, że akurat w rejonie Towarowej i Srebrnej jest las wieżowców, stale rosnący. Przy Dworcu Centralnym, w odległości 500 metrów w linii prostej od ul. Srebrnej, powstaje jeden z najwyższych budynków w Europie liczący 310 metrów.

  75. handzia55
    1 lutego o godz. 23:12

    ” … czy MR pisze tutaj z przekonania, dla idei, czy raczej dla chleba, panie, dla chleba.Dla chleba tudzież innych fruktów”.

    Coś bliskiego ci sercu, talon na pralkę, może być?

  76. @izabella, 20:47
    W temacie stereotypów badań jest mało.
    Powtarzający stereotypy znają je stereotypowo.
    Ja, dodatkowo, obserwuje to we własnej rodzinie.
    Ukłony
    PS
    Bądź ‘izabello’ więcej na blogu.
    I have a dream, żebyśmy na ‘en passant’ osiągnęli parytet.

  77. @ legat
    1 lutego o godz. 23:11
    Adamie100,
    w przeciwieństwie do Ciebie potrafię doceniać przeciwników, w tym w blogowej polemice. Nie uważam że jesli się z kimś nie zgadzam to jest to wystarczający powód bym np. wyzywał go od buców i troli.

    O, O !! tak mów od początku. Czytaj go dalej, nie zgadzaj się z nim kiedy nie ma racji, a jak ma to trzeba przyznać że ma, no chyba jesteś uczciwy?
    TO ROZUMIEM, ale nie zadawaj niepoważnych pytań pytań: „kiedy ja zachęcałem…”

  78. Wsadź se talon na pralkę do dupy !!!

  79. @Lewy, 22:52
    Dawno Cię nie było o tej porze na blogu.

    Ja, czasami, po części politycznej TVN24bis i potem po filmie (Netflix, HBOGO, C+), przeglądam en passant i TT.
    MR, już chyba sam na froncie, janczarów zdaje się odprawił, ciągle aktywny „merytorycznie”.
    Komentuje, prowokuje, lubi tę robotę.
    Ale ma trochę gorzej niż w 2015. Zdecydowana przewaga liberałów. Ciekawe, kiedy nastąpi nalot srytututu, itp.
    Dobranoc

  80. Mauro Rossi,
    wydaje Ci się, że Stefanem da się przykryć to co wylazło na światło dzienne, że Twój Prezes to bardzo uczciwy jest ale NIE FANATYK?
    Jedyną reflesję jaką mam w sprawie prof. „Meszki” to ta, że jak to pisała Marzena Domarosz, Stefanowi śmierdziało z japy na pół metra więc współczułem jego partnerkom seksualnym. Poza tym, to powinieneś być bardziej wyrozumiały dla entomologów, bo jak się taki całymi dniami gapi na bzykanie to brak odrobiny wyrozumiałości dla Stefana od chrześcijanina się chyba należy.

  81. Wycofuję brak

  82. Lewy
    1 lutego o godz. 22:49

    „Może się myle, to tylko hipoteza, ale Mauro to inteliigentny człowiek. Skąd u takiego człowieka to ogromne, bezgraniczne zaangażowanie po stronie takiego chamstwa i prymitywizmu”.

    Widzisz Lewy, ty najprawdopodobniej należysz do elit (w pierwszym lub drugim pokoleniu) powstałych po 1945 roku i sformatowanych w czasach komunizmu. Te elity to nasze narodowe przekleństwo. Co je charakteryzuje to ledwie skrywana nieuprzejmość, nuworyszowski tupet i pogarda dla innych, zwłaszcza niżej usytuowanych w społecznej hierarchii lub mniej zamożnych, oraz kompleksy, które często rządzą ich reakcjami. Natomiast prawdziwe elity są spokojne, mając ten luz, że nie muszą niczego udowadniać, a jeśli chcą kogoś ukarać lub napiętnować używają uprzejmości. To straszna broń, niestety nie dla każdego.

  83. O, O!!
    partner do intymnej wymiany zdań się znalazł.
    „Nie uważam że jesli się z kimś nie zgadzam to jest to wystarczający powód bym np. wyzywał go od buców i troli.”
    Domyślam się ze jest pełna zgoda w temacie, no bo jak moze byc inaczej?

    legat
    18 grudnia o godz. 14:07
    maciek.g 18 grudnia o godz. 12:36 do Mauro Rossi 17 grudnia o godz. 23:30: Zaczynacie gonić w przysłowiowa piętkę. Teraz coraz częściej chcecie udowadniać że PO nie było i nie jest lepsze od PiS. … Jedna głupia decyzja niewiele tu znaczy. … Smrodu jednak sobie narobił.
    maciek.g

    Maćku, obawiam się, że to raczej Ty gonisz w piętkę ze swoimi komentarzami. Ten przygłup „Czaskoski” et consortes nie tylko sobie narobili smrodu. „Jedna głupia decyzja nic nie znaczy”? – to w Twoim mniemaniu.
    Tak się przegrywa wybory!!!
    Przekonaj mnie, że PO jest lepsze od PiS. No przekonuj, przekonuj.
    Banda nieodpowiedzialnych kretynów w tej Twojej „peło” i tyle.

  84. Mauro Rossi

    Na pytanie dziennikarzy onet.pl dlaczego weryfikacja prokuratorska materiałów ze śledztwa CBA w sprawie między innymi Niesiołowskiego trwała dłużej aniżeli samo śledztwo rzeczniczka prokuratury nie potrafiła odpowiedzieć.

    Ale na to pytanie ty sam wyczerpująco odpowiadasz w komentarzu.
    Wojtunik przekazał prokuraturze akta jesienią 2015 – tuż przed swoją dymisją. Kilka miesięcy później PO w dośc tajemniczych okolicznościach wykluczyła Niesiołowskiego ze swych szeregów. Od tego momentu sprawa Niesiołowskiego straciła dla PiS atrakcyjność polityczną, bo nie można jej było wykorzystać do ataku na PO. Niesiołowski stał się bowiem efemerydą polityczną, dysydentem, elementem planktonu sejmowego. Więc jak to się mówi akta trafiły do szuflady.
    I pewnie by tam leżały do końca kadencji, choćby z uwagi na jego zasługi w, jak to nazywacie, „obalaniu PRL” gdyby nie „taśmy Kaczyńskiego”, które was zapędziły do politycznego kąta. To sytuacja was zmusiła do wywalenia na żer opinii publicznej tych archiwaliów by jakoś odwrócić uwagę od Srebrnej.
    Reasumując – moim zdaniem sprawa Niesiołowskiego nie jest warta uwagi. Natomiast daje do myślenia to, że akurat w tym momencie zdecydowaliście się ją odpalić i epatować opinię publiczną głównie jej obyczajowym kontekstem.
    Ten dość rozpaczliwy zabieg zresztą jak zauważyłem budzi raczej rozbawienie niż potępienie posła.
    Wygląda więc, że zamierzonego celu nie osiągneliście. Znów kulą w płot.

  85. @handzia55

    „czy MR pisze tutaj z przekonania, dla idei, czy raczej dla chleba…”

    Po tym, co wypisywał tu o zamachu smoleńskim” albo np. o monetach 2-złotowych zniszczonych przez powódź w Modlinie, trudno mi sobie wyobrazić robienie z siebie takiego durnia i półgłówka dla idei lub z przekonania 😉 Może sprawia mu jakąś perwersyjną przyjemność wkładanie patyka do mrowiska i obserwowanie reakcji na serwowane przez siebie androny i konfabulacje?
    Tyle jest różnych aberracji w tym panoptikum, jakim są internetowe fora, a tutaj znalazł chyba publikę stosowną do oczekiwań (lub wyznaczonych mu zadań) więc się stara jak może, niebożę.

  86. @adam100
    Gensek, zamiast pilnować kto i kiedy wychodzi z kicia, koordynować nadzór nad bezpieczeństwem swojego ulubionego kopalnictwa, sprawdzać czy nie wychodzi z Polski mięso z chorych krów, załatwia rodzinne biznesy w godzinach pracy.

    A kiedy go oskarżają na „powoływanie się na wpływy”, grozi oskarżycielom prokuraturą, oskarżając ich o pomówienie.
    Przecież nie można się powoływać na wpływ samego siebie!

    A Ty, ‘adamie100’, milczysz! Zajmujesz się różami, kiedy płoną lasy!
    TO WSZYSTKO WINA GENSEKA!

  87. stasieku
    1 lutego o godz. 23:39
    A Ty, ‘adamie100’, milczysz! Zajmujesz się różami, kiedy płoną lasy!
    TO WSZYSTKO WINA GENSEKA!

    Ależ nie można się bardziej mylić, Stasieku.
    Gensekowi poswiecilem dzisiaj wierszyk, i jeżeli Ci umknął uwadze, to powtarzam. Zapoznanych przepraszam, i dla usprawiedliwiania, to UN KROTKI.

    Fuhrer, bucem jest wybitnym
    Ola Boga Ola Boga
    do wrot świętych
    bliższa droga,
    z chmur-drapacza – hyc

    (głową do przodu )

  88. @adam100
    Czytałem, czytałem!
    Ciebie czytam „z klucza”, ‘adamie100’ – spoko.
    Do niektórych moich postów podchodź na wesoło…
    Dobranoc
    I uważaj z tym bucem

  89. 800 kilo padliny wołowej wystarczyło, aby Polska zaistniała nagle i wyraziście w świadomości niemal każdego Francuza:
    „Alerte européenne concernant des exportations de viande polonaise frauduleuse”, „De la viande polonaise illégale saisie dans une dizaine de pays de l’UE” etc. etc.

    I po co wydawać w Hollywood miliony na wielkie amerykańskie filmy o Polakach, skoro się można „wypromować” w tak tani, a skuteczny sposób? Tego już nie zaćmi żadna monumentalna produkcja z Gibsonem and Co.
    Przez żołądek do serca.
    Aprowizacja fortu Trump a la polacca?
    Dobre, bo polskie 😎

  90. wiesiek59
    1 lutego o godz. 18:39
    „Prawnie wygląda to dla Jarosława Kaczyńskiego fatalnie. Zawarł w imieniu Srebrnej umowę ustną z Austriakiem, do czego nie miał prawa”.
    Znów jesteś w tzw. mylny błędzie. Kaczyński reprezentował nie zarząd tylko ― mając pełnomocnictwo ― radę naczelną . Jedynie zarząd mógłby podpisać umowę, ale wówczas na pewno byłaby ona pisemna. Kaczyński w imieniu rady toczył negocjacje, strony wstępnie porozumiały się, co można określić jako umowę ustną. Taka umowa jest aktem woli i podstawą do spisania umowy przez zarząd spółki , ale nie jest podstawą do przekazania środków. Austriak pośpieszył się i rozpoczął na własną rękę inwestycję, mimo ze nie było zgody władz miasta, choć tylko w fazie wstępnej, o czym świadczy suma 1,3 mln euro, nie kwestionowana przez Kaczyńskiego.
    „Zgodnie z przepisami spółka Srebrna w żaden sposób nie odpowiada za zobowiązania zaciągnięte przez osoby nie mające prawa jej reprezentować”.
    Niestety, znów nonsens. Kaczyński powiedział wyraźnie, że pieniądze Austriak odzyska, ale w wyniku sądowego nakazu płatności, innej legalnej drogi nie ma.
    „Oznacza to, że Jarosław Kaczyński jest osobiście winien austriackiemu biznesmenowi sporo pieniędzy”.

    Oznacza to, że powinieneś nadal pracować nad sobą i próbować zrozumieć o co tu w końcu chodzi. Kaczyński jako obywatel nie jest stroną tego sporu, on tylko reprezentował spółkę. Dlaczego on? Choćby dlatego, że ma doktorat z prawa.
    „W pierwszym wypadku Kaczyński jest oszustem, w drugim ukrywa fakt prowadzenia przez siebie działalności gospodarczej na szeroką skalę”.

    Na podstawie piramidy fałszywych przesłanek tworzysz kłamliwe insynuacje. Jednak nie zastanawiaj się nad sobą, prawdodpdobnie jest za późno. Już taki musisz być.

    „Tertium non datur” ?

    Oczywiście pamiętasz, że wymawia się to: „tercjum non datur”. 🙂

  91. stasieku
    1 lutego o godz. 23:55
    @adam100
    Do niektórych moich postów podchodź na wesoło…

    Wesołka chcesz ze mnie zrobić ?
    Oj, nie dobrze, Panie Bobrze.
    I ja jak ten bóbr, też w kimono.

    Gnidy Jackowackie, tera pełne pole do popisu.

  92. Mauro Rossi,
    datur, datur. Prezes wziął aktywny udział w wydymaniu na dużą kasę gościa, który chociażby z racji koneksji rodzinnych się tego nie spodziewał. To starczy. Te Twoje bajery, że się pospieszył i takie tam, to paplanina. Rzecz w tym, że już powszechnie wiadomo, że tylko idiota może zaufać komuś takiemu jak Jarosław Kaczyński.To ten trzeci datur Mauro.
    Chcesz tak przedstawić sytuację, by nadal uważać Prezesa za poczciwego safandułę a Austriaka za osobnika dotkniętego niedojdyzmem jakimś. Przepadło Mauro. Czas chyba na inną strategię. Pogłówkuj.

  93. Pan Passent

    “. Prezes partii rządzącej, człowiek numer jeden w Polsce, angażuje się w budowę gigantycznego, kolejnego pomnika własnego brata, byłego prezydenta, który zginął w katastrofie, oraz siebie samego. Czy my jesteśmy w starożytnym Egipcie – kraju piramid? “

    Zakladajac ze to co pan pisze to prawda- ze glownym celem stawiania biurowca na Srebrnej jest nie zorganizowanie niezaleznego od tego kto u wladzy finansowania polskiej prawicy, ale uczczenie pamieci to coz w tym zlego?

    Coz zlego w idei nazwania lotniska Jana Pawla II czy Lecha Walesy? Coz zlego nazwanie wiezowca Trump Tower? A przedsiewziecia waznego dla obronnosci RP Fort Trump? Coz zlego nazwanie obiektu religijnego od nazwisk fundatorow: kaplica zygmuntowska czy synagoga Nozykow? Miasta od jego fundatora: Zamosc czy Legionowo? szpitala od tych ktorzy nan srodki wylozyli: szpital Bersonow?

    Pisze to z miasta w ktorym nawet najbardziej obfajdana przez ptaki laweczka w parku przyozdobiona jest mosiezna tabliczka upsmietniajaca kogos waznego dla fundatora.

    Kpic z ludzkiej potrzeby upamietniania, potrzeby tozsamosci, historii wydaje mi sie slabe.
    Takie kosmopolityczne w najgorszym rozumieniu znaczenia tego slowa.
    I to niezaleznie jak oceniam upsmietnianego ( vide: gdanski port lotniczy i jego patron).

    marcin.lazarowicz

  94. Wedlug plotki jaka wyczytalem w gazeta.pl
    nikt nie trafil w mym konkursie na nazwe partii p. Biedronia. Kasa NIE zwraca za bilety.

    Partia/ ruch ma sie nazywac Wiosna.
    Bb udana, ciepla nazwa. Podobna w nastroju do “Radio Kolor”.
    Te moje zachwyty nie maja nic wspolnego z ocena idei samej partii czy dzialalnosci jej (s)tworcy.

    ml

  95. Bar Norte
    1 lutego o godz. 23:35

    „Na pytanie dziennikarzy onet.pl dlaczego weryfikacja prokuratorska materiałów ze śledztwa CBA w sprawie między innymi Niesiołowskiego trwała dłużej aniżeli samo śledztwo rzeczniczka prokuratury nie potrafiła odpowiedzieć”.

    Śledztwo w sprawie jurnego Niesiołowskiego zostało rozpoczęte w 2013 roku, ale teraz wychodzą coraz to nowe wątki. Wydaje ci się, że rzeczniczka prasowa chodzi sobie po pokojach CBA i przygląda zawartość pancernych szaf z materiałami, które w większości są tajne lub poufne. Tak nie jest. Rzeczniczka wie tylko to, co pracownicy merytoryczni ostrożnie jej powiedzą. Zawsze mnie zdumiewa u ludzi rozumnych redukowanie rzeczywistości do tego co napiszą (słabiutkie w Polsce) media. Świat w mediach, a ten w realu to jak lew w kreskówce do lwa na równinie Serengeti.

    „Natomiast daje do myślenia to, że akurat w tym momencie zdecydowaliście się ją odpalić i epatować opinię publiczną głównie jej obyczajowym kontekstem. Ten dość rozpaczliwy zabieg zresztą jak zauważyłem budzi raczej rozbawienie niż potępienie posła”.

    Google Search: „Niesiołowski, prostytutki” ok. 37 000 wyników (0,31 s)

    A polecam jeszcze Google News ― przejrzyj tytuły! (np. tyg. Do rzeczy „Na prostytutkach się nie znam, ale…”. Marcinkiewicz o aferze Niesiołowskiego”). 🙂 Nic tak ludzi nie cieszy jak to, zapewniam. Chcieliście to macie.

    „Wygląda więc, że zamierzonego celu nie osiągnęliście. Znów kulą w płot”.

    Pomyśl o rykoszecie ― kula leci dalej. Niesiołowski był senatorem i posłem PO, a teraz robi za chłopa w PSL. Czyli kłopot jednak ciut większy niż myślisz. A są jeszcze inni frontmeni z dawnego ZChN (co teraz oznacza słowo na Ch?), 🙂 którzy nie wychodzą, a nawet nocują w studiach TVN: Marcinkiewicz i Misiek Kamiński. Gdzie oni się teraz niebożęta podzieją? Co z nimi będzie? Czy tyle chodzącej po studiach TVN nienawiści do Kaczyńskiego może się zmarnować?

  96. Północ minęła, a tu praca wre.
    Upamiętniać można coś radosnego, coś miłego, coś co łączy się z dobrym wspomnieniem, wspólnym działaniem, zwycięstwem.
    Tymczasem tu widzimy tylko tragedię, klęskę, podział i wyzwiska kierowane do politycznych przeciwników.
    Takiego symbolu chcecie i upamiętnienia takich zachowań?

  97. legat
    2 lutego o godz. 0:23

    „Prezes wziął aktywny udział w wydymaniu na dużą kasę gościa, który chociażby z racji koneksji rodzinnych się tego nie spodziewał. To starczy”.

    Miotacie się od ściany do ściany, jesteście poobijani?

    1/ Nieudacznik, nie ma konta w banku ani prawa jazdy ― szczwany lis, przebiegły oszust, szemrany kombinator.
    2/ Kompletne zero, skończony ― demiurg, wszystkim rządzi, nawet jak nie rządzi.

  98. No i jeszcze katastrofę na własne życzenie.
    Upamiętniać katastrofę jeszcze wyraźniej niż ten nieudany pomnik na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, to prawdziwy szczyt absurdu, całkowita niedorzeczność

  99. Pan IS 42

    “Upamiętniać można coś radosnego, coś miłego, coś co łączy się z dobrym wspomnieniem, wspólnym działaniem, zwycięstwem.
    Tymczasem tu widzimy tylko tragedię, klęskę, podział i wyzwiska kierowane do politycznych przeciwników.
    Takiego symbolu chcecie i upamiętnienia takich zachowań?”

    Obecna Polska, jej powodzenie, dobrobyt obywateli nie ma sobie rownych w historii. Niemaly w tym wklad ma Kaczor i PiS. To wg pana tragedia/ kleska/podzial/ wyzwiska?

    Az chcialoby sie na takie panskie dictum odpowiedziec “ spieprzaj dziadu!” 🙂

    ml

  100. Zazwyczaj tak jest ze ci zagranicy kiwają Polaków jak małe dzieci na miliardy
    dolarów a tu popatrz popatrz stała się rzecz wręcz niemożliwa prezes wykiwał
    tych zagranicy czyli oszwabił ich.
    Myślę ze prosty lud to doceni i prezesowi znowu popularność w narodzie
    wzrośnie.

  101. A jednak Jaroniesław spartolił. Pałac Kultu Jednostki i Nauki na przyszłość, o ile pamiętam, ma 321 m wysokości czyli prawie dwa razy wyższy niż Twin Towers na Srebrnej. Nie prościej było by przemianować Pałac? Zwłaszcza, że taki monument z iglicą trudnej byłoby współobywatelom mieć w … głębokim poważaniu.

  102. Obudziłem się i co ja widzę UWAGA ZBIOROWY TROLL MAURO ROSSI GRASOWAŁ NA BLOGU W NOCY

  103. Wyrzutnie rakiet z głowicami jądrowymi to większa atrakcja niż wieże Jacka i Placka. Sugestia blogowicza. Ludziska będą walić aby oglądać śmiercionośną broń. A sąsiednie państwa z zazdrości szlag trafi. Tak sobie myślę,że złom samochodowy i odpady z Niemiec zaczynają być nudne.

  104. Szczyt tupetu. Miastowe wszystko zjedzo. Kto ochrania oszustów produkujących tzw.żywność spod strzechy. Ponoć oscypek zawinięty w 7 dniowa onucę bacy gwarantuje oryginalny smak. Skład surowcowy wyrobów wiejskich to tajemnica producenta -rolnika. Tak sobie myślę,że bezpieczeństwo żywności i zdrowie konsumentów zależą od głosujących rolników. Przeciwnych wszelkim barierom biurokratycznym przy produkcji od pola do stołu. A władza ustępuje dla własnego żłobu. Minister rolnictwa nie jest strażnikiem interesów konsumentów domagających się bezpiecznej żywności. Mleko cedzone przez koszulę nocną czy kalesony jest nadal swojskie bo prosto od krasuli. Z dziada pradziada.

  105. Podobno minister Czaputowicz w celu wzmocnienia bezpieczeństwa kraju marzy o broni atomowej n/Wisła . Ostatecznie poszalel!!i , obronność państwa sprowadzona do zera ale KNDELEK polityczny US zadowolony . Pogonić ich przy urnach wyborczych anno domini 2019 , jedyny dla Polski ratunek
    Zespół Trolowy ( fajna nazwa ) od wieczora do późnej nocy pisze – nie czytam ale mam szacunek dla tych blogowiczów co im coś tam tłumaczom . Nie dadzą rady 04 2010 roku ?!
    ps
    z Zemsty za przegrana w Gdańsku zabrali kilka milionów na ECS
    a tu pani krawcowa zbiera na konto i …. uzbiera !!!! .Małostkowość tych z ministerstwa Kultury jest wielka . Nie uda im się z Gdańskiem , nie uda im ( tj .PiSowi )z Polską .Tym optymistycznym akcentem kończę zapis

  106. przepraszam ” nie dadzą rady 04 2010 ” to wyrwany tekst – nieważny .

  107. @
    ASF, mieso z padlych krow w kielbasie, konina w wolowinie. I ubolewanie nad stratami w eksporcie na skutek zlej opinii o polskiej zywnosci? A jakaz ma byc ta opinia wobec niechlujstwa? Nawiasem mowiac ostatnio kupilam kilka polskich produktow w tym np.kielbase krakowska. Pies sasiada nie chcial tego przesolonego, pelnego zbitych skwar produktu, ktory nic juz wspolnego z krakowska nie ma. Podobnie z innymi wedlinami,ktore kupilam w „polskim” sklepie w Barcelonie. Polskiej zywnosci juz nie tkne.

  108. @Jakosc polskiej zywnosci spadla dramatycznie.

  109. Polski minister spraw zagranicznych Czaputowicz zaistniał wreszcie w świadomości Europy! Od rana spikerzy radiowi biedzą się z wymową tego nazwiska (wychodzi trochę po bałkańsku z akcentem na końcówkę), którego dumny nosiciel domaga się amerykańskich rakiet nuklearnych na naszym kontynencie, od biedy choćby w Polsce.
    Szykujcie białe prześcieradła 😎

  110. Washington might be setting up America for a first strike with the extraordinary stream of accusations and provocations issuing from people too stupid to be in possession of nuclear weapons. In the nuclear era, it is reckless for a government to replace diplomacy with threats and coercion. Washington’s recklessness is the most dangerous threat that the world faces.
    http://www.informationclearinghouse.info/51019.htm

  111. alamakotalive
    2 lutego o godz. 4:43

    A jednak Jaroniesław spartolił. Pałac Kultu Jednostki i Nauki na przyszłość, o ile pamiętam, ma 321 m wysokości czyli prawie dwa razy wyższy niż Twin Towers na Srebrnej. Nie prościej było by przemianować Pałac?

    Byłby Ośmiorniczny konflikt , bo jak pamiętasz agent Macierewicz, chciał ten Pałac zburzyć.

  112. @ Lewy
    2 lutego o godz. 6:02
    Obudziłem się i co ja widzę UWAGA ZBIOROWY TROLL MAURO ROSSI GRASOWAŁ NA BLOGU W NOCY

    Myślałem ze będzie gorzej. Legat zapraszał go do „jazdy” na atrakcyjny temat, lansowany przez faszystów, a ten cicho.

  113. @

    Sympatycy W. Frasyniuka.

    Teraz wiecie już dlaczego trzeba rozpętać burzę wokół Posła Profesora Stefana Niesiołowskiego? Bo mówi mądrze, bo mówi prawdę, bo nie mówi tego, co chciałby usłyszeć PiS, bo odkrywa ich działanie! PiS weźmie się za innych z opozycji.LUDZIE NIE MOŻEMY NA TO POZWOLIĆ !!!!!!

  114. Według unijnych statystyk zwierzęta gospodarcze w IV RP prawie nie chorują bo liczba zgonów jest niska. Co wynika z liczby utylizacji. Tak sobie myślę czy utylizacja przez żołądek konsumenta też jest brana pod uwagę. Dane z kolczyka leczonej czy śniętej sztuki powinien być dostępne w internecie do porównania na opakowaniu wyrobu. Ważniejszy dawca niż właściciel stada.

  115. @alamakotalive

    PKiN ma (wraz z iglicą) 237 m wysokości, ale do dachu tylko 187 m i już go przewyższa np. Złota 44 (192 m) albo wrocławski Sky Tower (206 m)

  116. @adam100
    Masz już przechlapane. Mauro Rossi przekazał informacje o Tobie odpowiednim służbom i teraz te służby razem z trzema businesmenami fabrykują historie o tym, jak ty za ułatwienie tym biznesmenom zakupu koksu, brałeś 40-stokrotnie łapówkę w formie seksualnego konsumowania. Ciekawe czy powtorzą żart z jurnym łóżkiem.

  117. @

    Z dedykacja dla niedogolonej Pani Beatki, od
    sekretnego wielbiciela.

    W tańcu Mazurek
    zerwała Ogórek.
    I stąd ambaras
    bo,
    obie chciały naraz.

    https://www.youtube.com/watch?v=RRfiddT5-aM

  118. Mauro Rossi 2 lutego o godz. 1:05 do mnie najpierw mnie cytując: -„Prezes wziął aktywny udział w wydymaniu na dużą kasę gościa, który chociażby z racji koneksji rodzinnych się tego nie spodziewał. To starczy”.”

    Miotacie się od ściany do ściany, jesteście poobijani?

    Mauro Rossi,
    my @legat się nie miotamy, bo my @legat sobie tylko z boku się przyglądamy.
    Słuchajcie Mauro Rossi, już mówiłem, że od obrazu Jarosława Kaczyńskiego jako oszukańca nie uciekniecie Mauro. Ten beneficjent komunistycznego systemu, który przecież swego domu nie zbudował a tylko jego tato dostał od komuny na krzywy ryj za zasługi dla tejże komuny, może tylko funkcjonować w państwie typu PRL i takie to państwo buduje.
    I wiecie Maro, Wasz prezes bąka coś do niedojdy z Austrii, że posesja srebrzańska została „kupiona”! To mnie rozśmieszyło kompletnie. Wiesz coś o tym? – od kogo i za ile?
    Wasze porównywanie, Mauro miejsc zamieszkania innych polityków (ale nie z PiS) do lepianki Prezesa świadczy o tym, że Wasz Prezes, Mauro, nie potrafi uczciwie zarobić na cokolwiek, chociażby na taką skromną lepiankę jakiej się dorobił np. skromny podlaski belfer, Jarosław Zieliński.

  119. Lewy
    2 lutego o godz. 10:37

    Wiem że jestem Niewygodny !
    Kolec w d*? 🙁

  120. Od lat nie kupuje w polskich sklepach . Z powodu niskich obrotów i oczywiście tego , że „Polak potrafi” jakość wędlin znacznie się pogorszyła , a kiedy sprzedano mi tam zepsutą szynkę jalowcową , całkowicie zrezygnowałem z ich oferty.
    Po obecnych sensacjach z pewnością wielu zareaguje podobnie . Niestety do niektórych w Polsce nie doszło jeszcze , że na oszustwie i cwaniakowaniu w tak drażliwym segmencie jak produkcja żywności daleko nie zajedzie się .

  121. @jakub01, 8:58

    Będzie coś osobistego.
    Nie jem kiełbas, szynki, pasztetów, parówek od lat. Cholesterol całkowity 170.
    Kiedy przechodzę koło lady-chłodni, gdzie widzę wywalone tony „asortymentu”, robi mi się niedobrze.
    Do emerytury byłem mięsożerny, czułem po kilku godzinach od bezmięsnym posiłku, głód.
    Teraz, czasami do kolacji cienki plasterek włoskiej „prościuśkiej” i to jest cała rozpusta.

    Moi młodzi, kiedy poszli z domu, przeszli na wegetarianizm – to obecnie w „warszawce” podobno standard wśród młodych. Jeśli to snobizm, to pożyteczny. I rzadko kto pali papierosy.
    W związku z wegetarianizmem, nie przychodzą do starych na obiady niedzielne, co mnie cieszy, przyznaję ze wstydem.

    ‘jakubie01’, w Barcelonie byłem dwa razy, wiosną i jesienią, kilkanaście lat temu. Już wtedy zauważyłem, że miasto nie jest czyste.
    Wczoraj rozmawiałem ze studentką amerykańską, powinowatą (modne słowo ostatnio), która przebywa na wymianie w Londynie i w ramach poznawania Europy, w małych grupkach, studenci odwiedza europejskie miasta.
    Po Pradze był zachwyt, po Barcelonie: „wujku, bród, smród i ubóstwo”.

    Prawdą jest, że co innego widzi biedny student, a co innego uczestnik konferencji, zapraszany do najlepszych knajp a wieczorem do słynnego klubu, pokazanego w filmie Almodovara. (Mamo, to było coś niesamowitego!).

    Asta la proxima!

  122. Rządy „kaczora” przypadły na okres do brej koniunktury na całym swiecie , w tym przedewszystkim u największego partnera handlowego Polski, w Niemczech . Niestety ten cykl gospodarczy właśnie się kończy i dobra koniunktura dobiega końca . Ciekawe , czy spowolnienie gospodarcze także bedzie efektem polityki „kaczora” i czy tak chętnie będziecie sie do niego przyznywać .
    „kaczor” nie zdołał zrealizować żadnego z celów gospodarczych , ktore sobie postawił , a jego polityka gospodarcza ograniczyła sie do prostego rozdawnictwa, teraz są to juz , tak jak u późnego Jaruzelskiego , często nie pieniądze , ale przywileje, za spełnienie których zapłacą już przyszłe pokolenia.
    Z resztą najlepszym przykładem tego jakimi abnegatami otoczył sie „kaczor” jest to , że budowę wieżowców nie powierzył komuś związanemu z PISem, a musiał oddać w ręce rodaka Hitlera .
    Jeśli chodzi o mienie państwowe , to niestety PiS uwłaszcza sie juz na nim bez skrupulow i na szkodę państwa.
    neospazmin , czy to prawda , ze Kamiński ma problem z alkoholem ?

  123. @

    Cudze chwalicie, swego nie znacie.

    https://www.youtube.com/watch?v=Ssz6dhYM_lo

  124. Taleb powiedziałby, że elity powinny jeść własne żółwie. Jak głosi jeden z antycznych mitów przytaczany przezeń w „Ryzykując własną skórą”, grupa rybaków po upieczeniu złapanych żółwi uznała, że są niesmaczne. Obok przechodził bóg Merkury, więc rybacy, udając gościnność (dobrze mieć boga wśród znajomych, prawda?), zaoferowali mu poczęstunek. Ten wówczas zorientował się, że oto wciskają mu coś, czego sami jeść nie chcą i zmusił ich do konsumpcji. Dobry system polityczny powinien zmuszać elity do jedzenia własnych wyrobów: politycznych, biznesowych i społecznych. Wtedy „człowiek z Davos” zmądrzeje.
    https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1395572,elity-czlowiek-z-davos-nie-rozwiaze-naszych-problemow.html
    =========

    Odpowiedzialność elit, producentów, przedsiębiorców, od pewnego pułapu się kończy.
    To my konsumujemy ich produkty……

  125. legat
    2 lutego o godz. 10:46

    „Wasz Prezes, Mauro, nie potrafi uczciwie zarobić na cokolwiek”.

    Jako zawodowy poseł na Sejm zarabia jako-tako i mu starcza. Czytaj przynajmniej gazety, które cenisz za uczciwość, jak „Wyborczą”. No przecież Kaczyński ― jak piszą ― obraca milionami. Jednego dnia nie ma konta w banku i nie umie zawiązać sznurowadeł innego dnia rozmawia o 300 mln euro. Dlatego pisałem, że jesteście poobjani od miotania się od ściany do ściany i za chwilę czeka was choroba morska.

    „ … prezes bąka coś do niedojdy z Austrii, że posesja srebrzańska została „kupiona”! To mnie rozśmieszyło kompletnie”.

    Śmiech to zdrowie, które może uchronić od choroby morskiej, czego ci życzę. Poza zdrowiem przydaje się też pamięć (orzechy i miód ― polecam). Wasz obecny Mojżesz Donald Tusk (wówczas zwykły Tusk) był w komisji, która na początku lat 90. dzieliła majątek po RSW Prasa. Porozumienie Centrum nie było lubiane przez ówczesny establishment i dostało słabszy kąsek, lokalną gazetę Express Wieczorny, ale z budynkiem redakcyjnym, zakładami graficznymi i gruntami pod nimi w centrum miasta. Wówczas Mojżesz Tusk, w końcu liberał i niemal działacz gospodarczy, nie kojarzył, ile to może być kiedyś warte ― czyli grunty w centrum miasta, majątek później utworzonej spółki Srebrna. Inni jak coś dostali to szybko posprzedawali i przejedli, bo taki mieli życiowy biznesplan: co nasze i do lasu. PSL już dawno sprzedał swoją siedzibę przy ul. Królewskiej i dziś po jej zburzeniu stoi tam banalny budynek mieszkalny, a mogły trzy wieże po 200 m (ten rejon jak najbardziej nadaje się do bardzo wysokiej zabudowy”. Natomiast PC, później PiS, co otrzymało ma nadal, taka była strategia. Jeśli to was wkurza nie będę oponował. Niech wkurza. 🙂

    PS. Czasem używam liczby mnogiej, bo zaliczam ciebie, do totalnej opozycji, co najmniej mentalnie.

  126. Uff!, wyjątkowej urody są dzisiejsze wpisy pod względem merytorycznym „Wieśka59”
    Ale tak ogólnie ,to sądzę,że temat „Srebrna” i temat „ubojnie” dodając do tego sprawę „naprawianie prawa” przez PiS sądzę, że Opozycja nie wygra z PiSem ,jeśli w swoich deklaracjach będzie stawiać tylko problem łamania konstytucji i prawa Sadzę,że są to kwestie konieczne,ale niewystarczające.Potrzebna jest również wiążąca deklaracja o naprawie zarządzania gospodarką ; oczywiście do tego potrzebna jest reforma prawa własności państwowej. Trzeba:zabrać partiom wszysko to,co w trybie uwłaszczania aktywów poskomunistycznych dostały w prezencie.Trzeba zlikwidować wszystkie gabinety poklityczne na każdym szczeblu,trzeba wprowadzić przepisy,że o doborze kadr decydują kwalifikacje ,a nie tylko wiedza politologiczna,trzeba przestawić świat informacji z budowania narracji na mówienie o prawdzie. Ogólnie trzeba zabrać politologom rządzenie gospodarką. Politologia,czyli nauka o robieniu ludziom wody z mózgu (przepraszam politologów) nie może być decydująca w zarządzaniu . Trzeba zreformować prawo handlowe i częściowo prawo cywilne, żeby zlikwidować wszystkie obszary do tworzenia patologii. Zarówno rządy SLD,jak i rządy PO korzystały z możliwości (przy udziale KK) z falandyzacji prawa,ale obecnie PiS pobija wszelkie rekordy bezczelnego cwaniactwa i równocześnie wrzeszcząc:”Lapaj złodzieja”.To musi się skończyć. Temat „Srebrna” pokazuje,jak w zwierciadle wynaturzenia prawne, jak można kombinować,żeby zachować formalną zgodność z prawem.To się musi skończyć,jeśli chcemy uratować Polskę w Europie. Opozycja musi narodowi obiecać, że w ciągu roku po odsunięciu PiS od władzy przeprowadzi taką reformę Prawa począwszy od TK,poprzez odbudowę niezawisłości sądownictwa,porzez przywrócenie prokuraturze i służbom specjalnym ich właściwej roli i oczyści przepisy prawa cywilnego i handlowego z możliwości tworzenia patologii, a całą sferę doboru kadr we władzach centralnych,jak i samorządowych oczyści z nepotyzmui koleśiostwa.
    Ja wiem,że jestem naiwny,ale pomarzyć -dobra rzecz…

  127. mag
    1 lutego o godz. 19:03
    Przez dwa tygodnie byłem ocięty od internetu i od wszelkich mediów. Na szczęście nie byłem w polskim demokratycznym areszcie wydobywczym. Po powrocie przeczytałem kilka ciekawszych publikacji wstrząsany nudnościami wymiotnymi typowej dla elit solidarnościowych afery o nazwie „Srebrna”.
    Ale znalazłem także ciekawą wypowiedź jednego z niezależnych ludzi o naszej katastrofalnej historii trzydziestoletniej ery wolności. Warty do przeczytanie i przemyślenia.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56699
    Myślę, że wyjścia już nie ma. Pozdrawiam

  128. @ALL
    Mój ulubiony poseł, Stefan Niesiołowski, wpadł w tarapaty.
    Ustaliłem kanałami prywatnymi z kolegą Lewym, że jurność mężczyzn po 60tce nie jest dziwactwem.

    Kiedyś, panowie z dobrych domów, wykorzystywali służące, z molestowania służby nikt nie śmiał czynić zarzutów.
    W niektórych domach (znam ten przypadek u swoich dziadków), zniechęcone do seksu małżonki, organizowały „coś na kształt”, rozumiały „potrzebę ciepła” u swoich partnerów, wszystko było pod kontrolą, „nie będzie mi tu się szlajać po (…)”.

    Jeśli to nie jest ustawka przykrywająca, Pan Stefan przepadł dla polityki. Swoimi jurnymi postępkami udowodnił, podobnie jak oddany Bogu Jedynemu p. Pięta, że wychowanie rzymsko-katolickie nie zniechęca do grzechu.
    Powiem więcej – opcja spowiedzi łagodzi u pobożnych wyrzuty sumienia.
    Ja, ateista, mam kiepsko. Nie mogę grzeszyć czynem. A co pomyślę – to moje.

    Stefan Niesiołowski, wspaniała, trochę zwariowana, dzielna postać.
    Shame.

  129. @GajowyM
    2 lutego, g.9:59
    Minister spraw zagranicznych Jerzy Czaputowicz został obsadzony na tym stołku i nazwany eksperymentem przez samego prezesa.
    Czyżby JK sądował przy pomocą eksperymentalnego ministra, jak daleko może się posunąć w budowaniu potęgi PIS (dwie wieże to za mało)? Niewątpliwie dla podniesienia prestiżu skromnego posła dewelopera byłyby nieodzowne amerykańskie rakiety nuklearne także w Polsce. A co!
    Tymczasem z „banalnymi” helikopterami bojowymi na wyposażeniu polskiego wojska panowie za to odpowiedzialni przestrzelili nie pamiętam nawet ile razy. Co miało być, a czego nie ma i pewnie nie będzie, to podsumowanie starań pisowskich dyplomatołów i „ekspertów”
    Ale Prezes nuklearny to dopiero będzie prawdziwa potęga! Jeśli będzie.

  130. adam100
    2 lutego o godz. 10:28
    https://www.youtube.com/watch?v=gaHfH0US0JU

    „Tu mam pretensje do Tuska”!

    Że co proszę? A o co właściwie pretensje? Że Tusk nie internował Kaczyńskiego? Że nie naciskał na sąd, żeby zamknąć Kaczyńskiego i Ziobrę? Przecież nie można naciskać na konstytucyjny wymiar sprawiedliwości w obronie niezależności którego dalibyście się posiekać. Nawet umrzeć ze słowem konstytucja na ustach. Za to was cenię.

    No ale zabawiany jest ten Palikot w swym chamskim transie. Od dawna wiadomo, że amatorszczyzna plus chamstwo w polityce raczej się nie sprawdzą. Dlatego nie ma już Palikota i nigdy nie będzie. Niektórzy muszą pozostać w nieutulonym żalu.

  131. @pielnia11, 11:35
    Pomarzyłeś ‘pielnio11’ i dobrze.
    Każdy o czymś marzy, bez marzeń życie byłoby podłe.

    Moim marzeniem jest dożycie czasów, kiedy „prokurator specjalny” rozpozna i otworzy sprawę „Polacy gorszego sortu kontra gensek”.
    Warunki.
    Skład sędziowski wylosowany komputerowo.
    Rozprawa jawna, kamery licznych mediów, w tym zagranicznych – ON.
    Oskarżony w ubraniu cywilnym, bez kajdanek.

    Szanowny ‘pielnio11’, nie chcę w ten sposób zrobić sobie dobrze i zaspokoić potrzebę zemsty (see p. Hartman).
    Tego wymaga sprawiedliwość i konieczność publicznej przestrogi przed podobnymi uczynkami w przyszłości.
    Ukłony

  132. Chamskiego transu potrzeba nam więcej, ty b…

  133. @@stasieku
    2 lutego o godz. 11:37

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera KNF – Chrzanowski
    Afera SKOKi – Bierecki
    Afera NBP – Glapiński
    Afera Srebrna – Jarosław Kaczyński

  134. @z dystansu, 11:20

    Dodaję do Twojej, ‘z dystansu’, wypowiedzi kilka łatwych do zapamiętania liczb.
    Jeśli PKB Polski jest bliskie 2 bln złotych, to 1 punkt procentowy spadku, oznacza 20 mld złotych ubytku w kasie państwa.
    Różnica między dynamiką PKB 2018 (5,1%), a planem PKB 2019 (3,8%) wynosi 1,3 punktu procentowego.
    A to oznacza ca 26 mld złotych mniej w kasie. To tyle, co program 500+.
    Ciekawe, co gensek obieca w kampanii.
    Nauczyciele, cała budżetówka, emeryci czekają.
    Ukłony

  135. stasieku
    2 lutego o godz. 11:37

    „Mój ulubiony poseł, Stefan Niesiołowski, wpadł w tarapaty”.

    Gust masz specyficzny, aż boję się pytać o resztę.

    ” jurność mężczyzn po 60tce nie jest dziwactwem”.

    Oczywiście, ale korzystanie z usług prostytutek jest przyznaniem się do klęski. Nie jest w stanie zdobyć kobiety i zamiast pić ze źródła żłopie z rynsztoka. Dla mężczyzny to klęska, ale w swym odwróconym świecie ty pewnie widzisz to inaczej.

    Jak dodamy, że jurność w ramionach prostytutek była łapówką, a poseł-hipokryta wywodzi się z ZChN (nie był przyjęty do PiS ― Kaczyński go nie znosił), po czym zaliczył PO i wylądował w PSL to po prostu klęska i infamia po grób.

    No ale sorry, to przecież twój bohater.

    Dawniej mawiano: pokaż swoje lektury, powiem kim jesteś. Dziś powiemy, kto jest twoim ulubionym posłem. 🙂

  136. @adam100
    Poczekaj, poczekaj, MR „za coś nas ceni”.
    Oni ten plural stosują słuchając genseka, który kiedy żył Lech, był trochę uzasadniony.
    Teraz, to pozostałość po zebraniach partyjnych w minionej epoce.
    Tak, jak „proszę panią”.
    Acha i „wziąść” u p. Pawłowicz, która kiedyś broniła tego słowa, jak generał socjalizmu.

    Oto perełka (z sieci) zasłużonej dla języka damy.
    ””wziąść” jest tak samo dobre, albo nawet lepsze niż „wziąć”, a obecna kiepska kondycja języka polskiego to wina „lewactwa”.”

    Co to za „polityczne środowisko”?
    Jakiś wybór negatywny, zupełnie jak do seminarium…

    ‘adamie100’, ładuj i patrz czy puchnie!
    MR w weekendy zwalnia załogę, będzie mniej wydajny.
    Nara

  137. ls42
    2 lutego o godz. 1:11

    „Upamiętniać katastrofę jeszcze wyraźniej niż ten nieudany pomnik na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, to prawdziwy szczyt absurdu, całkowita niedorzeczność”.

    Z tą opinią udaj się do psychoanalityka, a usłyszysz, że to tylko wasz wyrzut sumienia. Jeśli macie wyrzuty sumienie to może jeszcze jesteście ludźmi.

  138. Waldemar
    2 lutego o godz. 8:54

    „Podobno minister Czaputowicz w celu wzmocnienia bezpieczeństwa kraju marzy o broni atomowej n/Wisła”.

    „Der Spiegel”, relacjonując rozmowę z szefem polskiej dyplomacji, informował, że Czaputowicz powiedział, iż stacjonowanie amerykańskich wojsk i pocisków z głowicami nuklearnymi na naszym kontynencie „leży w naszym europejskim interesie”. Dodał, że minister nie wyklucza, iż pewnego dnia natowskie pociski rakietowe z głowicami nuklearnymi mogą stanąć w Polsce.
    Wcale tego nie pragniemy. Ale wszystko zależy od tego, jak w przyszłości będzie się zachowywać Rosja, czy będzie kontynuowała swą agresywną politykę zbrojeniową
    — powiedział Czaputowicz. Według „Spiegla” zaznaczył, że decydować musiałoby „NATO jako wspólnota” i podkreślił, że Rosja rozumie tylko język siły.

  139. Neospasmin 1.13
    I ten „dobrobyt” budowany na kredyt uważa Pan za zasługę kaczorów?
    Powrórzę za klasykiem głęboko jest Pan „w mylnym błędzie”

  140. GajowyM.
    2 lutego o godz. 10:28

    „PKiN ma (wraz z iglicą) 237 m wysokości, ale do dachu tylko 187 m i już go przewyższa np. Złota 44 (192 m) albo wrocławski Sky Tower (206 m)”.

    Nie macie litości dla red. Passenta, 🙂 który był świecie przekonany, że Kaczyński stawia najwyższy budynek w stolicy.

  141. @Symetryczny
    2 lutego, g.11:36
    Uff… odetchłam, gdy się odezwałeś, bo po prostu martwiłam się, dlaczego nie dajesz znaku życia.
    Czasem przychodzi mi do głowy, ze jesteśmy modelowymi przykładami na to,że można się „różnić pięknie”, choć czasem na siebie warczymy, i to ostro.
    A teraz ad rem. Zalinkowany przez Ciebie artykuł przeczytałam na razie dość pobieżnie, ale zaintrygował mnie mocno i na pewno do niego wrócę.
    Za chwile mam gości i to na obiedzie, więc lecę do garów.
    Pozdrawiam serdecznie
    3m się
    mag

  142. @Mauro
    Żebyście wiedzieli, ‘Mauro’, co ja oglądam w swojej sypialni…
    Pewnie byście mi piekłem grozili, coś z niebieskiej książeczki zacytowali.

    Ja dla was, ‘Mauro’, założę w piekle stowarzyszenie patriotyczne, z moim imiennikiem, co się z Achillesem kojarzy, jako sekretarzem.
    A poseł Stefan pójdzie do nieba. My nie mamy szans, każdy z innego powodu.

  143. UWAGA TROLL M.ROSSI UDZIELA LEKCJI MORALNOSCI.
    Brzydki zapaszek sie rozchodzi

  144. Czy Stefan przykryje wieżowiec?!

  145. Mauro Rossi
    2 lutego o godz. 11:33

    Mauro Rossi,
    jak to było z tym wejściem w posiadanie „Srebrnej” pięknie opisałeś ale Mauro, to nie było „kupno” przecież. Czyli J K okłamywał lebiegę austriacką tak, czy nie?

  146. @stasieku, lewy

    i popiskiwacz srututu się dołączył.
    Ca za klasyczne dwa ……

  147. Gorąco dzisiaj… Głowy rozpalone już od rana…

  148. @

    Państwo szyte pod Srebrną? Spróbujmy sobie wyobrazić, że PiS zmienia kraj tak, by zadbać o swój własny biznes
    http://wyborcza.pl/7,75398,24422229,panstwo-szyte-pod-srebrna-sprobujmy-sobie-wyobrazic-ze-pis.html#sortBy:Popularity-Desc
    komentarze:
    bra-tanki02.02.2019, 07:05
    Brakuje mi wyważonych i ciepłych opinii symetrystow , zakochanych w wizjach propaństwowych wybitnego. Polaka, amaterialnego abnegata na wysokościach.
    Zamilkli zdumieni, a może zachwyceni?
    Sroczyńskie, Wosie, do piór, suweren wzywa, larum grają.
    Niech będzie pochylony.

    Jacko4402.02.2019, 09:29
    Balbina jest skończona I reszta wsiowych głupków z piSSu robi w gacie co dalej, bo jak padną oprócz rydzyka nikt ich nie zatrudni, a nowa niezależna prokuraura zacznie ich puszkować.
    Precz z mafia piSS.

  149. Srututu

    Według przekazu dnia, to macie mówić o seksie!
    Zagubiony w buduarach ?

  150. satrustequi
    2 lutego o godz. 12:41

    „Czy Stefan przykryje wieżowiec”?!

    Zależy czym dysponuje jurny Stefan. 🙂

  151. Ostatecznie to wielkie procesy społeczno-gospodarcze decydują o tym kto wygrywa wybory, można się zrelaksować i enjoyować jazdę czymś o wiele potężniejszym ode mnie – jak powiedział Jack Nicholson grając astronautę:)

  152. Czym dysponuje …… ?

  153. @

    Złote Dzieci PiS

    Za jakie usługi prezes grupy Azoty płaci swojej asystentce 30 tys. zł. co miesiąc?

    Czy to kolejna państwowa firma, w której PiS-owski prezes myśli rozporkiem?

    NA TO WYGLĄDA!

  154. Tam są do zasłonięcia dwa wieżowce. Jeden Stefan to trochę mało.

  155. @adam100
    ‘śrutututu’ wygląda na ‘samotnego wilka’, takiego „społecznego” wielbiciela genseka.
    Jak za przeproszeniem ten myśliciel z krainy kangurów.

    Leniwe toto, coś bąknie czasami, ostatnio cytatem z dzieł klasyków.
    Przebudził się dość późno i napisał.
    „Ostatecznie to wielkie procesy społeczno-gospodarcze decydują o tym, kto wygrywa wybory”
    JPRDl!, oczy przecieram, nareszcie wszystko jasne!

    Zobaczysz ‘adamie100’ nalot trolli/botów na en passant za jakieś dwa, trzy tygodnie.
    Pamiętam rok 2015.

  156. Logo PiS:
    Prezes i Słupy na tle półtuszy gnijącej krowiej padliny zakończonej dziobem, który jeszcze kłapie wydając z siebie kłamstwa.

  157. stasieku
    2 lutego o godz. 13:48

    Nam strzelać nie kazano.
    Ale chętnie im dop**e, jak przyjdzie pora 😉

  158. Mauro Rossi 12.20
    Cytujesz nie te fragmenty co trzeba.
    Jak wiesz, moje i twoje podejście do przyczyn katastrofy, a w konsekwencji do całej polityki PIS różni się diametralnie.
    Kaczyñscy postawili na trwałą wojnę Polski z Rosją, na kwestionowanie jakiegokolwiek porozumienia.
    Rząd Tuska miał ustawowe prawo prowadzić politykę zagraniczną, prezydent Lech Kaczyński z pewnością w porozumieniu z bratem miał swoją wizję. Każdy może mieć wizje jakie chce, ale powinien zachować poprawność polityczną. Oni dwaj niestety parli z tą własną wizją i stało się to nieszczęście na własne życzenie.
    Nie tylko w katastrofie zginął prezydent ale też załoga samolotu i niewilni podróżni.
    Mam zasadę nie ufać tym nawiedzonym politykom, taki bowiem nie tylko nie chce słuchać dobrej rady ale jeszcze oburza się i mści.
    Teraz ten co został idzie po bandzie i chce upamiętniać, a co tu upamiętniać; katastrofę?

  159. @stasieku
    Rzeczywiście wyłowiłeś perełkę z muszli mysli srutututu „„Ostatecznie to wielkie procesy społeczno-gospodarcze decydują o tym, kto wygrywa wybory”
    Srutututu skończył dwa fakultety.

  160. Mauro Rossi

    „Wydaje ci się, że rzeczniczka prosowa chodzi sobie po pokojach CBA i przegląda zawartość pancernych szaf z materiałami, które w większości są tajne lub poufne. Tak nie jest. Rzeczniczka wie tylko to, co pracownicy merytoryczni ostrożnie jej powiedzą”

    Mauro, rzeczniczka prokuratury krajowej, bo o niej pisałem, może chodzić co najwyżej po pokojach podlegających prokuratorowi krajowemu Święczkowskiemu. A mowa jest o prokuraturze krajowej dlatego, że Wojtunik tam własnie przekazał całość akt ze śledztwa w 2015.
    Tak więc nie fantazjuj, nie rób z rzeczniczki Święczkowskiego głupiej, bo ona wie co robi twierdząc, że nie zna przyczyn tak długiej weryfikacji dowodów.

    „Pomyśl o rykoszecie – kula leci dalej. (…) A są jeszcze inni frontmeni z dawnego ZChN (Co teraz oznacza słowo na CH?)”

    Nie Mauro, to ty pomyśl o „rykoszecie”, bo jak sam zauważasz w polityce „są jeszcze inni frontmeni dawnego ZChN”. Na przykład wiceprezes dawnego ZChN- obecnie wiceprezes PiS Antoni Macierewicz, jego druch również z czasów ZChN Piotr Naimski – obecnie sekretarz stanu w kancelarii premiera, deputowani do europarlamentu Marek Jurek i Ryszard Czanecki – dawni ZChN-owcy, związany z ZChN członek RPP z ramienia PiS Jerzy Kropiwnicki … .
    To własnie ze środowiska tych zjednoczonych chrześcijańsko-narodowo kameraden wywodzi się „Jurny Stefan”, jak go określasz. A trafił tam jako tzw „ikona” prawicowego antykomunizmu, współzałożyciel i bojowiec „Ruchu”. Czyli jak napisał jakiś styropianowy megaloman „największej konspiracyjnej organizacja działającej w Polsce w latach 1965-1970”. Mało, już w tym okresie ZChN-owskim o jego „jurności” było głośno.

    Własnie w związku z mozliwością tego „rykoszetu” czyli powiązania tego środowiska „ze słowem na CH”, jak napisałeś, teczka ze sprawą ekscesów obyczajowych posła Stefana trafiła na ponad trzy lata do szuflady. To jest też powodem małomównosci rzeczniczki prokuratora Święczkowskiego.
    To też tłumaczy w jakiej musieliście być desperacji skoro zdecydowaliście się tę sprawę z owej szuflady wyjąć i wywalić do mediów.

    Mauro, tak więc nie masz powodu by się cieszyć z nagłego zainteresowania sylwetką polityczną posła Niesiołowskiego. Bo to wygląda tak jakbyś z radością podcinał gałąź polityczną na której siedzisz.

  161. Może przydałaby się seria prelekcji w sejmie, na temat znaczenia słów:

    -moralność
    -etyka
    -przyzwoitość

    Bo znaczenie słów

    -obłuda
    -hipokryzja
    -interesowność
    -łganie w żywe oczy

    nasi parlamentarzyści i wysocy urzędnicy, przyswoili sobie celująco.
    sądząc po ich słowach i czynach…..

    Ps.

    Pielnia1

    Obecny układ wszystkim głównym partiom pasuje.
    Więc nie spodziewaj się jakichkolwiek zmian zmierzających do uporządkowania naszego prawodawstwa, czy ograniczenia słoików z konfiturami.
    Klasa rzadząca nigdy bez przymusu nie ogranicza swojego spożycia.

  162. Giertych: –Mój klient Gerard Birgfellner jest bardzo zasmucony faktem opublikowania dwóch taśm z rozmowami o rozliczeniu jego pracy za przygotowanie inwestycji na ul. Srebrnej.

    Mauro Rossi,
    ktoś z „rodziny” nagrywał i ktoś z „rodziny” udostępnił. Cóż to a cóż za morda zdradziecka w „rodzinie”. Skoro wg narracji pisowskiej rozpowszechnienie treści jest świadectwem prawości i solidności Prezesa, to mógł nagrywać i udostępniać ten, co miał korzyść.
    Jak to leci Mauro? – <Is fecit, cui prodest – zdaje się.
    Znaczy Prezes sam się nagrał a taśmę kazał podrzucić na Czerską?
    Qwiz. Kto to jest – „zdradziecka morda”?

  163. adam100 and all
    Prawdopodobnie pozycja do snu Prezesa wygląda tak: buzia w ciup, rączki na kołdrze, pani Basia nuci kołysanki. Ale jak już wszyscy usną, łącznie z bodygardami Prezesa, on cichutko wstaje, wskakuje w trzymane pod łóżkiem ubranko wampira i fruuu! Leci wampirzyć. Stąd te więzy krwi, w ramach których załatwia interesy niczym Al Capone albo inny Don Corleone.
    Kto by pomyślał, że w takiej sałandule tkwi rekin finansjery.

  164. stasieku
    2 lutego o godz. 12:28

    „Żebyście wiedzieli, ‘Mauro’, co ja oglądam w swojej sypialni…
    Pewnie byście mi piekłem grozili, coś z niebieskiej książeczki zacytowali”.

    Po staremu żyjesz stereotypami, co niezdrowe, zwłaszcza że podobno zdrowo się odżywiasz. Mięso byłoby dobre na poziom twojego testosteronu, 🙂 ale może masz stały dostęp do świeżych ostryg?

    A w swojej sypialni możesz robić co ci się podoba. ― „Kochaj i rób co chcesz”. (św. Augustyn)

  165. Bar Norte,
    jeśli nie masz nic naprzeciwko, to dodam, że Jacek Kurski również jest b. członkiem ZCHN i to nie takim zwyczajnym, bo był jakiś czas wiceprezesem.

  166. mag
    2 lutego o godz. 14:12
    adam100 and all
    Prawdopodobnie pozycja do snu Prezesa wygląda tak..

    Odsłaniasz nową kartę historii ( Magna Charta Libertatum?)
    Tak trzeba 🙂

  167. Bar Norte
    2 lutego o godz. 14:08

    „Mauro, rzeczniczka prokuratury krajowej, bo o niej pisałem, może chodzić co najwyżej po pokojach podlegających prokuratorowi krajowemu Święczkowskiemu. A mowa jest o prokuraturze krajowej dlatego, że Wojtunik tam własnie przekazał całość akt ze śledztwa w 2015. Tak więc nie fantazjuj, nie rób z rzeczniczki Święczkowskiego głupiej”.

    CBA lub prokuratura, bez znaczenia, obowiązują podobne zasady. Rzeczniczka wie tylko to, co jej powiedzą pracownicy merytoryczni, mając na względzie dobro śledztwa. A jak się określa dobro śledztwa? To zawsze zależy od prokuratorów i konkretnej sytuacji.

    Co do ZChN to masz rację, wydawała różne owoce, jakoś nigdy tej partii nie polubiłem, mówiąc ostrożnie, mimo że cenię Marka Jurka i Piotra Naimskiego. Przyznaję, czasem nazywałem ZChN Chrześijańską Unią Jedności (skrót nicenzuralny). 🙂

  168. Już są potrzebne pieniądze na działalność ECS. „Rząd już jest nam niepotrzebny” skomentowano.
    Przecież rząd utrzymuje się z pieniędzy Obywateli, wszystkich Obywateli, a nie tylko tej drobnej części, czyli 18,6% wyborców

  169. @Stasieku
    Niewiele jem miesa ale wlasnie polskie wedliny postanowilam kupic aby sobie przypomniec dawny smak. Niestety nie maja nic wspolnego z tym smakiem jaki pamietam. Ja alkoholu nie uzywam w zadnej postaci, nie mowiac o tym abym go pila, podobnie z papierosami, ktore rzucilam po zawale ale jem po prostu to na co mam ochote a wyniki mam swietne. Wychodze z zalozenia, ze apetyt jest objawem zapotrzebowania organizmu na okreslone skladniki i nie stosuje zadnych diet, bo to nonsens. Jedyna wlasciwa dieta jest umiar.Jem bardzo malo a energii mi nie brak.
    A co do Barcelony, to z pewnoscia nie jest to brod, smrod i ubostwo. To piekne i czyste miasto.
    @Mauro Rossi
    Mam dostep do swiezych ostryg ale nie uwazam ich za rarytas i nie kupuje. Wole drobne ryby, bo tunczyk czy losos smakuja obrzydliwie.

  170. PiS ma aferę, którą łatwo obciążyć poprzednie rząd, a w szczególności PSL za ministra Sawickiego. W 2013 PSL chcąc się przypodobać hodowcom, zniósł obowiązek wystawiania świadectw zdrowia dla zwierząt przeznaczonych do uboju. Oprócz tego zezwolił na „ubój gospodarski” po 100 i więcej sztuk świń w jednym gospodarstwie. To że jeszcze nikt w Polsce nie wykitował po spożyciu produkowanej w ten sposób padliny jest chyba jakimś cudem, albo wyjątkową odpornością obywateli na taką mięsną paszę. Nie usprawiedliwiam oczywiście PiS-u, bo przeszło trzy lata rządów jest chyba wystarczająco długo, żeby taki nonsens i zagrożenie dla zdrowia obywateli znieść. Tu jednak nie jest łatwo, bo i ONI chcą się przypodobać wsi, która przecież nie będzie głosowała na jakich liberałów i pedałów tylko na bogobojnych pisowców.
    Afera z tą całą SREBRNĄ jest może jakoś czytelna dla przeciętnego przedsiębiorcy i dla nikogo więcej. Co innego padlina, która raz: została rzucona elektoratowi na stół, dwa: koniec z łatwym zbytem dla okazjonalnych hodowców i producentów, trzy: nawet duże hodowle odczują to na eksporcie.
    Spoko moi mil, bo to tylko przygrywka do smaczniejszych kąsków. Z drugiej strony, to jakoś nie potrafię wskazać, co mogłoby ruszyć durny pisowski elektorat. Wszystko już było, łącznie z zabójstwem.

  171. @P.S.
    https://www.youtube.com/watch?v=wWDwoxyMcVE
    Gdzie widzisz ten brod, smrod i ubostwo? Trzeba bardzo chciec dostrzec cos takiego, bo nawe boczne male uliczki sa czyste. Bylam w Pradze i tez sie zachwycilam ale z pewnoscia nie jest to bardziej czyste miasto od innych. Najczystsze sa niemieckie miasta. Coz, kazdy widzi co chce, a Polacy uwielbiaja krytykowac to co jest znane i uznane, bo to pozwala im sie dowartosciowac. Ot, taki kompleks prowincjusza.

  172. BWTB
    2 lutego o godz. 14:48
    Z drugiej strony, to jakoś nie potrafię wskazać, co mogłoby ruszyć durny pisowski elektorat. Wszystko już było, łącznie z zabójstwem.

    Spoko,
    tych co mazali palcem w toaletach jest 19%, i ubywa.

  173. legat
    2 lutego o godz. 12:46
    Mauro Rossi, „jak to było z tym wejściem w posiadanie „Srebrnej” pięknie opisałeś ale Mauro, to nie było „kupno” przecież. Czyli J K okłamywał lebiegę austriacką tak, czy nie”?

    .
    Najpierw cytat: „Zmiany w Spółdzielni [RSW Prasa-Książka-Ruch] zakończyła decyzja Sejmu. 22 marca 1990 r. uchwalono Ustawę o likwidacji Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa-Książka-Ruch”. Na jej mocy powstać miała, powoływana przez Prezesa Rady Ministrów, Komisja Likwidacyjna, która przejmowała kontrolę nad całością masy likwidacyjnej po RSW oraz spółdzielniach i spółkach, które wyłoniły się z niej po 31 sierpnia 1989 r. Komisję powołano 6 kwietnia 1990 r., na jej czele stanął Jerzy Drygalski, a w jej składzie znaleźli się także Kazimierz Strzyczkowski, Andrzej Grajewski, Jan Bijak, Alfred Klein, Krzysztof Koziełł-Poklewski, Maciej Szumowski i Donald Tusk”.

    Wiesz teraz kto jest dobrodziejem PiS? Tak, Donald Tusk we własnej osobie. Zwolennicy PO nie powinni się jednak załamywać, takie jest życie. Life is brutal and full of zasadzkas. 🙂 PC otrzymało „Express Wieczorny” z budynkiem redakcyjnym w Al. Jerozolimskich (świetny punkt), ale za całość musiało zapłacić. Po prostu kupiło ten tytuł z całą infrastrukturą za kredyt z Banku Handlowego ― w zamian za 12-letni podnajem bankowi pomieszczeń biurowca , dawnej redakcji. Inni, w tym zespoły redakcyjne, też kupowali różne tytuły (które wkrótce odsprzedawali koncernom niemieckim i szwajcarskim) , ale zamiast dbać o majątek woleli go przejść i przetrawić , cóż dziwnego, że dziś nie mają nic, wiec narzekają. Natomiast konkurent Kaczyńskich, Adam Michnik nie musiał niczego kupować, otrzymał od Wałęsy gazetę „dla całej opozycji” i natychmiast przerobił ją na swoją własną, uwłaszczając się na logu Solidarności. W 1989 przydziały papieru załatwiała Michnikowi PZPR (jawnogrzesznica Magdalenka działała), a drukarnię otrzymał Adaś za darmo z Francji ― drobny prezent od Le Monde. W takiej sytuacji raczej nikt nie mógł konkurować z monopolem „Gazety Wyborczej” i to przez wiele lat.

  174. @Bar Norte, 14:08
    Śliczna riposta.
    Piszesz tak ładnie, że powinniśmy z Twojego, ‘Kartko’, stylu brać przykład.

    Twoja lewicowość mnie nie drażni. Znam jej, konsekwentną u Ciebie, obronę od lat.
    Mnie zawsze brakowało lewicowego skrzydła w PO.
    Adam Michnik nieskutecznie namawiał do tego D. Tuska.

    Podczas podpisywania odezwy premierów i ministrów SZ, mina Schetyny przejdzie do historii. Schetyna lepiej przemawia, więcej pokazuje politycznej pasji, ale miny robi jak ktoś, kto przypadkiem znalazł się na eksponowanym miejscu.
    Dobrze, że przestał szczerzyć zęby bez przyczyny.

    Lewy Ci odradza pogaduchy z MR, a ja zachęcam do nich. Ty, jako autor-polemista, zmuszasz MR do merytorycznego wysiłku. MR nie może w „rozmowach” z Toba robić sobie podśmich..ek.

    Ukłony

  175. @jakub01, 14:53
    Powiadasz, ‘jakubie01’, że mam kompleks prowincjusza?
    Muszę to przemyśleć.

  176. @Stasieku,
    Amerykanie sa strasznie prowincjonalni i kochaja krytykowac Europe (taka moda od pewnego czasu, bo dotychczas maja kompleks wobec Europy, dokladnie tak samo jak Polacy). Moj syn twierdzi, ze np.Boston jest miastem okropnie brudnym.Pierwszy raz w Ameryce widzial, ze ludzie rzucaja gazety lub kubki od kawy po prostu sobie pod nogi.
    W hiszpanskich barach torebki po herbacie ludzie tez rzucaja na podloge.
    Nie potrafie tego zrozumiec.

  177. @Mauro, 14:14
    Ten Augustyn, to chyba zarżnął slogan od Jurka Owsiaka.
    A przecież u was, co „owsiakowe”, to zabronione.
    Mauro, c’mon.

  178. @Stasieku,
    to Ty tak powiadasz. Poza tym byles w Barcelonie kilkanascie lat temu. Moze wtedy bylo brudniej? Teraz to bardzo czyste miasto.

  179. BWTB
    2 lutego o godz. 14:48

    „Z drugiej strony, to jakoś nie potrafię wskazać, co mogłoby ruszyć durny pisowski elektorat. Wszystko już było, łącznie z zabójstwem.”.

    Niech zgadnę, to przecież nietrudne. Chodzi ci o zabójstwo w Łodzi w październiku 2010 roku Marka Rosiaka, asystenta europosła Janusza Wojciechowskiego, przez dawnego członka PO Ryszarda Cybę, który prócz zastrzelenia Rosiaka próbował poderżnąć gardło jeszcze innej osobie obecnej w biurze, Pawłowi Kowalskiemu, a po zatrzymaniu mówił, że planował zabicie Kaczyńskiego, ale go nie odnalazł.

  180. stasieku
    2 lutego o godz. 14:57
    Lewy Ci odradza pogaduchy z MR, a ja zachęcam do nich.

    Wystarczy że czytasz, a jad się sam sączy. 😉
    Z szulerem można grac w karty, pytanie: po co?

  181. jakub01
    2 lutego o godz. 14:41

    „Niewiele jem miesa ale wlasnie polskie wedliny postanowilam kupic aby sobie przypomniec dawny smak. Niestety nie maja nic wspolnego z tym smakiem jaki pamietam”.

    W młodości wszystko odczuwa się dużo bardziej intensywniej.
    (wyjątkiem może być jurny Stefan, sądząc po jego wzmożonej aktywności w podeszłym wieku). 🙂

    Drugi powód, świnie w PRL były karmione naturalnie (zboże , ziemniaki), np. bekon robił furorę w UK, dlatego w kraju był niedostępny.

    Wyroby wędliniarskie z firmy „Krakowski Kredens” (ma stoiska w centrach handlowych), co prawda są drogie, ale idą w kierunku o którym piszesz.

  182. @Stasieku
    „To wszystko to rezultat czterokrotnego w ostatnich latach wzrostu liczby turystów przybywających do Barcelony. W zeszłym roku miasto zamieszkane przez 1,6 miliona osób odwiedziło 7,5 miliona. W tym roku liczba ta, jak wynika z analiz całej branży, będzie jeszcze wyższa.

    Służbom komunalnym i porządkowym coraz trudniej walczyć z brudem i degradacją na czterech kilometrach plaż oraz w centrum, gdzie spokój mieszkańców zakłócany jest przez hałaśliwe nocne życie i chuligańskie wybryki pijanych cudzoziemców.

    Hiszpańska i włoska prasa opublikowały niedawno zdjęcia kompletnie nagich Włochów rozrabiających przed sklepem. Takie przypadki zaostrzyły jeszcze protesty mieszkańców Barcelony; niektórzy na swoich balkonach wywiesili hasła nawołujące zagranicznych turystów, by wracali do domow”

  183. legat

    „jeśli nie masz nic naprzeciwko, to dodam, że Jacek Kurski również jest b. członkiem ZCHN i to nie takim zwyczajnym, bo był jakiś czas wiceprezesem.”

    Oczywiście, że nie mam nic przeciwko. Dzieki za uzupełnienie.

  184. Uległem pokusie i zrobiłem własną domową metkę. Tak sobie myślę,że domowe jest smaczne.

  185. @Mauro ,
    dzis wszyscy maja fiola na punkcie tluszczu, wiec nie hoduje sie juz pewnych ras swin, karmi granulatem i bije coraz mlodsze. A tluszcz nadaje miesu smak. Nie da sie juz posmakowac takiego schabowego jak kiedys i nie jest to zludzenie polegajace na tym, ze faworyzujemy w wyobrazni to, co kojarzy nam sie z mlodoscia. Mieso jest po prostu jalowe i niesmaczne. Bez trudu mozna z niego zrezygnowac. A tzw. zly cholesterol nabija cukier
    i sol, ktore zwlaszcza w gotowych produktach dowalane sa w ilosci absurdalnej. Wzasach mojej mlodosci, tj. w latach ’60 ubieglego wieku nigdzie na swiecie otylosc nie byla choroba spoleczna tak jak dzis. I co nam po tych chudych swiniach?

  186. @Slowianin Stanislaw
    Jezuuu, – meeeetka! Zapomnialam,ze cos takiego istnialo! Z tego co pamietam, to najlepsza byla na Wybrzezu nie wiedziec czemu. Kiedy jezdzilam na wakacje do Sopot, to po czesci dla tej pysznej metki.

  187. Polecam stronę wedlinydomowe.pl Tak sobie myślę,że to merytoryczna strona.

  188. Jak pisze Janecki: „I tak Stefan Niesiołowski zarąbał „Wyborczej” największą aferę od czasu polowania ludzi na dinozaury”.

    TVP Info podaje zaś dość nieprzyzwoite szeczgóły, radzę nie czytać.

    https://www.tvp.info/41126816/prosba-jest-zebys-pozytywnie-spojrzal-na-te-oferte-portal-tvpinfo-ujawnia-kulisy-afery-niesiolowskiego

    PS. Przypominam, że swego czasu Jurny Stefan nazwał w Sejmie Ryszarda Kalisza poronogrubasem.

  189. Bar Norte
    2 lutego o godz. 15:22

    legat „jeśli nie masz nic naprzeciwko, to dodam, że Jacek Kurski również jest b. członkiem ZCHN …”.

    „Oczywiście, że nie mam nic przeciwko”.

    Nie kokietuj Bar Norte, na pewno jesteś tym zniesmaczony. 🙂

  190. adam100
    No i popacz tylko. Wszystko już było. Wielka Karta Swobód i Wolności znana w średniowieczu jako Magna Charta Libertatum. Tym ponurym, ciemnogrodzkim średniowieczu, jakie znamy z niestarannej nauki historii w szkole, która upraszcza i przeinacza.
    Strach pomyśleć, jak jest i będzie uczona historia najnowsza, kreująca na bohaterów braci Kaczyńskich , a usuwająca w cień wszystkich, którzy im podpadli.

  191. Słowianinie Stanisławie,
    tak bez entuzjazmu piszesz o tej domowej metce. Może nie wypadła dobrze bo tupet wpadł Ci nieopatrznie do maszynki. Na szczyt tupetu trzeba uważać bo to człek się pochyli nieopatrznie nad maszynką, szczyt wpadnie w ślimak maszynki i masa przetworu się niespodziewanie powiększy. Sprawdź czy masz tupet na miejscu. 😉

  192. jakub01
    2 lutego o godz. 15:31

    Jeśli chodzi o jakość wędlin wiprzowych to ważna jest, w tej kolejności: karma, rasa, klimat, technologia produkcji.

    W latach 60. Duńczycy (potentat na rynku mięsa wieprzowego) mieli dobre rasy i świetny klimat, ale karmili świnie kukurydzą i mączką rybną, tak wychodziło najtaniej. Ich produkt taki jak np. bekon był świetnie opakowy, bosko wyglądał, ale był dużo mniej smaczny niż bekon polski. Najlepsza jakość wędlin była za Gomułki i na początku Gierka.

  193. Mauro Rossi 2 lutego o godz. 15:55 pisze: –PS. Przypominam, że swego czasu Jurny Stefan nazwał w Sejmie Ryszarda Kalisza poronogrubasem.

    Mauro, no nie tylko jego bo w parze z Aleksandrem „Magistrem”. Poza tym, to nie wiem czy wiesz, ale Kalisz aktualnie jest obrońcą „Meszki”.

  194. @ Mag,
    za komuny falszowano historie w znacznie wiekszej mierze i znacznie dluzej. Ja sie nie obawiam, ze obecna polityka historyczna przetrwa dluzej niz kadencja tego rzadu. Nie da sie przy wspolczesnych srodkach przekazu
    wcisnac tego kitu zamiast prawdy. Zyja zreszta glowni bohaterowie najnowszej historii.

  195. Szczyt ..? Ja bym prezesa/posła nie lekceważył, że już osiągnął szczyt. Wysokość szczytu może być przez niego jeszcze znacznie podwyższona.

  196. GajowyM.
    2 lutego o godz. 13:44
    Ta afera ze Stefanem to z przed lat (piszą o 2013r), ciekawostka, że teraz ja ujawnili w mediach jak poszedł smród w sprawach JK i srebrnej

  197. @Mauro,
    „Najlepsza jakość wędlin była za Gomułki i na początku Gierka.”
    Wrecz niezapomniana. Pamietam , ze zapach sklepow wedliniarskich roznosil sie na pol ulicy, dzis wedliny tak nie pachna nawet jesli sie wetka w nie nos. W ogole zywnosc stala sie jakims wytworem laboratoryjnym.
    Dzis prawdziwej zywnosci juz nie maaaa……!

  198. Mauro Rossi 2 lutego o godz. 16:05 do jakub01: –Najlepsza jakość wędlin była za Gomułki i na początku Gierka.

    Mauro Rossi,
    no widzisz, widzisz, jak chcesz to potrafisz odezwać się z sensem.
    Nie jesteś zupełnie stracony. Wprawdzie w brednie, że coś takiego jak „resocjalizacja” się zdarza to nie wierzę za bardzo, ale Twojej dePiSsyzacji daję szansę. Nie żebyś od razu przestał walić w dinozaury ale jak wyginą (politycznie znaczy), to kto wie, kto wie?

  199. Stefan Niesiołowski zaczął od nieudanej próby wysadzenia pomnika Włodzimierza Lenina w Poroninie za co odsiedział karę w więzieniu bez znieczulenia.
    Potem zyskał miano nieugiętego bojownika walki z komuną. Był posłem wielu kadencji i senatorem. Krytykował PIS.
    Taki sympatyczny człowiek w wieku 75 lat wpadł w tarapaty. W czasie afery K-2 wyciągnięto zeznania 30. prostytutek i tu mam dylemat; wierzyć czy nie wierzyć.
    Jak powiedział to insynuacje i jest przekonany o tym to ja bym mu wierzył.
    Z drugiej strony tyle Pań nie mogło się pomylić, chyba, że same były w wieku posła

  200. Cieszą mnie pochwały tzw.sowieckiej okupacji. Przez żołądek do serca. Wędlina kiełbasą wyborczą. Tak sobie myślę,że teraz o ruskich pierogach w ramach nostalgii. Komu to przeszkadzało.

  201. Jak można zapomnieć urazy pokazuje Ryszard Kalisz. Zgodził się być obrońcą w procesie Stefana Niesiołowskiego.
    I to będzie popis erudycji. Panie powinny się przygotować

  202. @Slowianin Stanislaw
    A to juz ruskich w polskich barach nie ma?
    Najlepsza dieta to – jesc tylko wtedy, gdy jest sie glodnym i tylko tyle aby przestac odczuwac glod, czyli nigdy „do syta”.Po pewnym czasie organizm sam sie ustabilizuje i odnajdzie wlasciwy dla siebie rytm i rodzaj pokarmu.Wykluczony jest alkohol i nikotyna. Post od czasu do czasu dobrze robi.

  203. marcin.lazarowicz: Nie ma niczego złego w nadaniu lotnisku imienia Jana Pawła II czy Lecha Wałęsy. Zło zaczyna się wtedy, kiedy władza postępuje bez ograniczeń: Wawel, Pl. Piłsudskiego (pomniki), wieże bliźniacze, kult Braci i gumkowanie z historii innych, bardziej zasłużonych postaci – to nie jest dobre. I wywołuje efekt inny od zamierzonego. Co za dużo to nie zdrowo.

  204. Ludzie mówią,że kamery rejestrują spożywających ruskie pierogi. W ramach politycznej rusofobii. A w pierogach na wynos jest GPS. Tak sobie myślę czego to ludzie nie wymyślą.

  205. jakub01
    2 lutego o godz. 16:41

    No patrz…..
    Piwo, kawa, papierosy, golonka, boczek, i niespecjalnie chorowity, czy otyły jestem.
    Wazny jest UMIAR- chyba.

    Dziś usmażyłem zapeklowany wcześniej, surowy boczek.
    Idealny do chlebka….
    Niestety, chleb o smaku dzieciństwa, trudno dostać.
    Nazwy różne, jeden smak, mrozonego w Bułgarii ciasta.

  206. @Slowianin Stanislaw,
    a w domu? W domu tez sledza? To niby jak jakby tak te ruskie np. w lazience robic i tam jesc?

  207. @Wiesiek59,
    Umiar to posilek niezbedny, nadmiar to uczta, ktora czlowiekowi calkiem dobrze robi od czasu do czasu. Zawsze mnie bawi przy jedzeniu pierogow z farszem miesnym mysl, ze stworzyli je mnisi, ktorzy podczas postu ukrywali mieso w ciescie.

  208. Najlepiej domowe pierogi. Ruskie mają pielmienie. Tak sobie myślę,że z pierogami z „ruska” brzmiącymi lepiej zejść do podziemia. Jak z zającem jąkałą i wielbłądem na granicy. Nim się wytłumaczysz już po jajach.

  209. Gomułka/Gierek i wędliny.
    W tym okresie często-gęsto bywały puste haki. Niewykluczone ,że zależało to od rejonu, pory roku lub dnia. A nawet godziny. Co do godzin, to pamiętam, zdarzało się(!) ,że haki były „obłożone”.
    Dzisiaj są rejony w Umęczonej ,że pachnie dobrą wedliną. Czasami są to małe , nawet nie powiatowe mieściny w których jeszcze nie sprzedaje się ścierwa z chorych krów na eksport.

  210. Czytam w GW fragment zeznań niejakiego Nowaczyka przed komisją Jakiego:Na pytanie, czy jest to wszystko w ogóle prawdziwe, Kuba Rudnicki powiedział mi, że w czasie spotkań z przedstawicielami CBA w swoim mieszkanie przy ulicy Włodarzewskiej dochodziło do takich pijaństw, że niejaki Mariusz Kamiński był tak pijany, że chodził na czworakach i całował się z jego psem bokserką. Mówię to pod przysięgą” Koniec cytatu.
    Ten niejaki Mariusz Kamiński to chyba ten sam, były twórca chuligańskich hord Wszechpolaków, zbrojnego ramienia Solidarności, dziś potężny mąż stanu, szef 12 tajnych służb terroru, inwigilacji i demokratycznego szantażu wolnej Polski.
    Kiedyś taki ch..j o imieniu Jan śpiewał: „Żeby Polska , żeby Polska ,żeby Polska była Polską.” Z nim wyły tłumy. I mają wolną Polskę. W której taka rządząca menda pijany całuje się z psem.

  211. @Wiesiek 59,
    przez 40 lat robilam wszystko co niezdrowe a potem mi sie znudzilo zwyczajnie. Moja matka zawsze twierdzila, ze robie wszystko aby sie w jak najoryginalniejszy sposob wykonczyc. Moje dwie powazne ” choroby” w zyciu to cesarskie ciecie i zawal spowodowany paleniem przez 45 lat takiej machory jak sporty i ekstra mocne bez filtra, a potem tyton Drum itp. To chyba sprawa genetycznych sklonnosci w duzej mierze.

  212. „niejaki Mariusz Kamiński był tak pijany, że chodził na czworakach i całował się z psem bokserką.”

    Bokserce to zaszkodziło. Niebawem po tym przeniosła się na łono (do psiarni?) Abrahama.

  213. Mała skala produkcji= wysoka cena jednostkowa.
    Ale również= wysoka jakość.
    W świecie w którym zysk jest wszystkim, karma dla plebsu/ proli, musi być tania.
    Robot biologiczny niczym się nie różni w skarmianiu, od świń……

  214. @jakub01
    Z pamięcią zapachowo-smakową jest chyba różnie. Jakoś nie przetrwały w mojej nadzwyczajne ponoć smaki i zapachy wędlin z tamtych czasów. Pamiętam tylko, że musiałam te specjały wystać w okolicy świąt BN i Wielkiej Nocy. Czy jadłam je tak sobie, w tzw. międzyczasie – wyleciało mi z głowy. Widocznie, nie często i nie przywiązywałam do tego wagi.
    Natomiast doskonale pamiętam pyszne wędliny, które zaczęły się pojawiać na przełomie lat 80 i 90. Najpierw w wydzielonych sklepach i na straganach, a potem już wszędzie.
    Co do ruskich (pierogów) są nie tylko w nielicznych już barach mlecznych, ale i w innych, a nawet w restauracjach. Poza tym można kupić bardzo smaczne gotowce różnych małych firm. Wystarczy tylko podgrzać w wodzie albo podsmażyć na patelni.
    Przepraszam, że tak łopatologicznie prawię, ale nie wiem, czy bywasz w Polsce i znasz realia-aktualia?
    Pozdro

  215. @Mag,
    Ostatnio bylam w kraju jakies 16 lat temu albo i wiecej. Nie mam tam juz nikogo a nie naleze do nostalgikow, co to stare katy ..itd.
    Smak wedlin i czekolady wedlowskiej to moje smaki z dziecinstwa tak intensywne do dzis, ze nic mi ich nie zastapi. To tez sprawa indywidualnych preferencji. Ja przez cale zycie bylam strasznym miesozerca. Mysle, ze niejeden kurnik opylilam i niejeden chlewik. Dopiero od kilkunastu lat coraz mniej miesa zaczelam jesc, bo po prostu bylo ohydne w Holandii zwlaszcza. Czy przelknelabys cos takiego jak czarny salceson ozorkowy z….cynamonem? A tam takie specjaly np. zupa pomidorowa z wiorkami czekoladowymi. Ja robilam zakupy na targu albo w sklepie marokanskim, bo w Holandii nie bylo nic co moglabym przelknac i uznac za dobre jedzenie.Pomidorem moglas grac w tenisa a i smak mial podobny do tenisowej pilki raczej niz do pomidora. Tu w Hiszpanii jest duzo dobrego papu wiec sobie nie zaluje roznosci tyle, ze w malych ilosciach. Ja zreszta nigdy nie potrafilam sie przejadac. W Barce jest fajny , polski sklepik ale wedliny, ktore tam kupilam byly okropnie niedobre, za to kupilam worek kaszy gryczanej, ktorej tu nie uswiadczy a ktora ogromnie lubie. Ziemniakow i chleba nie jem. Jesli juz to troche ryzu.
    Ale ponoc – Polak nie je lecz zakasza.
    Ta afera z krowami mocno mi obrzydzila mieso w ogole.

  216. @jakub01
    Jeszcze a propos tych wędlin peerelowskich. Przecież nie miałaś żadnej skali porównawczej : szynka to była szynka, baleron – baleron itp.
    Jak dziś słyszę mitologiczne opowieści np. o szynce Gierka, to śmiać mi się chce.
    Wszystko sprowadza się po latach do proustowskiej Magdalenki i jej niepowtarzalnego smaku.

  217. stasieku:12.09! Czy wiesz przynajmniej cos nabazgral??Nikt ci nie powiedzial ze to bzdura???
    Poziom dyskusji rowny zeru ! Mnie nie przepraszaj , ale zrob to innym :chyba ze ci tez nie wiedza o co chodzi!

  218. Obecność na świniobiciu to była wyżerka tzw. świeżyzny. Tak sobie myślę o podniebieniu. Zabijacka w Czechach to impreza turystyczna.

  219. @Mag,
    byla szynka wedzona, surowa, gotowana czy konserwowa i wszystkie byly swietne, tak ze porownanie bylo. Byly tez rozne lokalne wedliny. Moj wuj sam robil np. swietny krupniok i biala kielbase. Byl baleron, byl bekon i cala gama roznych wedlin, kielbas, pasztetowych, watrobianek,metek i co tam jeszcze. Bylo w czym wybierac za Gomulki i troche potem choc oczywiscie trzebabylo swoje wystac. Ale generalnie wszystkie art.spozywcze byly o wiele lepsze. Oczywiscie pozniejsze puste haki i kosci na kartki to inna bajka, ale zywnosc byla dobra -jesli byla.

  220. @P.S. Byly tez wedliny z importu. Ja uwielbialam wegierska, gruba salami.

  221. @Mag,
    taka ciekawostka. Moj syn jeszcze na studiach (biologia medyczna) mial za zadanie zbadac dowolny art.spozywczy pod wzgledem czystosci. Wybral sobie kawalek polskiej kielbasy, ktora akurat mielismy w domu (zwyczajnej „zwyczajnej”). Okazalo sie, ze jego produkt byl najczystszy a najgorzej wypadly produkty ze stolowki studenckiej bo oczywiscie studenci glownie rzucili sie na analize dan ze stolowki.

  222. Komu zawdzięczaliśmy puste półki, zdaje się, nikt nie pamięta.
    Przypomnę- Wuj Sam i jego embargo na dostawy pasz, blokada kredytów kupieckich.
    Ten sam schemat, przerabia obecnie kilka krajów.

    Smak dawnych wedlin wynikał z wielu względów.
    Między innymi braku „polepszaczy”, niemiłosiernie dodawanych do współczesnych wyrobów.
    Ponoć spożywamy 2 kg chemii rocznie.
    Konserwujemy się od wewnątrz…..

    Powtórze.
    Niska cena nie może być w świecie nastawionym jedynie na ZYSK, gwarancją czegokolwiek.
    Nasuwa się automatyczne skojarzenie z filmem- „Skrzydełko czy nóżka”.
    Prorocze to było.

  223. W ramach kulinarnego zboczenia dobra jest sałatka po żydowsku a do tego śledż w oleju. Tak sobie myślę,że żydowska kuchnia zadomowiła się w przestrzeni publicznej.

  224. @jakub01
    Gdzie były te rozmaite szynki dostępne, nie wiem, bo jakoś nie mogłam na nie trafić.Twój wuj i inni na pewno robili świetne kiełbasy i inne frykasy, ale w sklepach dla zwykłej ludności pojawiały się w ilościach znikomych.
    W tamtych czasach najlepiej było mieć takiego wujka, albo ciotkę zatrudnioną w sklepie mięsnym. Bez obrazy.

  225. @Mag,
    pewno, ze bez obrazy.Produkty do zrobienia kaszanki mozna bylo dostac w sklepie czy na targu. We Wroclawiu te wyroby (szynki, poledwice, balerony etc.) mozna bylo dostac bez problemu wlasciwie w kazdym sklepie miesnym, choc kolejki byly spore. Na swieta stoly uginaly sie od roznorakich miesiw kupionych w sklepach a takze tych bardziej egzotycznych z „Delikatesow”. Nie wiem jak sytuacja wygladala w Warszawie ale we Wroclawiu byl na prawde b.duzy wybor wszystkiego za koncowego Gomulki (wczesniej nie pamietam) i poczatkowego Gierka.

  226. W czasach Gierka eksperymentowano z dodatkami w postaci soi i kryla. A kiełbasa zwyczajna miała trwałość 48 h. Przed eksperymentem wysychała na kaloryferze ala „kabanosy”. Bo miała skład surowcowy naturalny. Tak sobie myślę: nie eksperymentujmy jeżeli nie mamy pewności,że nowe będzie lepsze.

  227. @

    „Gazeta Wyborcza” nikogo nie przeprasza i nie ulegnie szantażom
    http://wyborcza.pl/7,75968,24424183,gazeta-wyborcza-nikogo-nie-przeprasza-i-nie-ulegnie-szantazom.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy
    komentarze:
    jerjar02.02.2019, 16:44
    Żeby Czytelnicy się nie denerwowali, a Kaczyński wręcz przeciwnie, warto może przytoczyć jeden z artykułów kodeksu cywilnego.

    Art. 39. § 1. Kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem albo przekraczając zakres umocowania takiego organu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania.
    § 2. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy umowa została zawarta w imieniu osoby prawnej, która nie istnieje.

  228. Slawomir Stanislaw
    https://www.wykop.pl/link/4203793/toksyczne-ryby/
    Niestety pysznym sledziem baltyckim mozna sie dzis otruc.

  229. 2019-02-02 10:14

    gruby
    @lenon napisał:

    „Na początek trzeba przyjrzeć się podmiotom, z którymi Jarosław Kaczyński ma formalnie cokolwiek wspólnego”

    W jakim celu ?

    Dwa pojęcia: stan posiadania i kontrola często są mylone. Jarosław Kaczyński niewiele posiada więc niewiele można mu zabrać. Jednocześnie o wiele więcej kontroluje sprawując swoją władzę poprzez armię słupów. O wiele ciekawszym w mojej ocenie jest pytanie kto kontroluje Jarosława Kaczyńskiego. Ja stawiam na tych bezimiennych rozmówców prezesa którzy odwiedzili go w jego londyńskim pokoju hotelowym i którzy zainstalowali mu powerpointa na czele jego rządu. Oczywiście oni również są tylko posłańcami ale jednocześnie stoją tak wysoko na drabinie że to naczelnik państwa jedzie odebrać od nich rozkazy i to na ich własnym terenie. Wezwać niecierpiącego podróży zagranicznych lennika do siebie na dywanik: to jest prawdziwa władza i to jest realna kontrola. Kilka miesięcy po tej wyprawie OFE zostały oficjalnie przez partię rządzącą dorżnięte co oczywiście było zbiegiem okoliczności i oczywiście zostało wymyślone nad Wisłą. Tyle że Tamizą zwaną.
    ==========

    No właśnie……
    Należy zastanowić się nad hierarchią dziobania.
    Czyim słupem jest Kaczyński, i jaką ma swobodę wyboru?

  230. @

    Robert Pisarzowski:

    Kierowca Jarosława Kaczyńskiego Jacek Cieślikowski zarabia 17 tys. zł miesięcznie. Posiada ponad 300 tys. złotych oszczędności, 3 domy o wartości miliona złotych i działki za 1,6 mln zł.

    Jacek Cieślikowski jest członkiem zarządu Srebrnej, ale kasę pewnie zarobił jako kierowca 😉

  231. SŁOWIANIN STANISŁAW 2 lutego o godz. 18:19 Fakt, zadomowiła się i mam zmartwienie ponieważ na czulent trzeba wołowiny, a tu taki pasztet. Pardon, padlina.
    Sklep w którym kupowałem gęsie żołądki i smalec na gęsie pipki w remoncie. Zostają śledzie i karp. Jak to przetrwać?

  232. @Mag,
    czy w stolicy moznabylo kupic za Gomulki np.ananasy albo banany?
    We Wroclawiu tak. Byly tez pierwsze automaty z napojami, ktore pozniej polikwidowano. A dalej z zaopatrzeniem we wszystko to jak wiesz.

  233. gruby
    @Artysta13 napisał:

    „Breaking News. Secret Tapes scandal revealing hidden talks and covert agreements inside super secure BIS Tower in Basel, Switzerland.”

    Po pierwsze najpierw musieliby Cię tam zaprosić. A kim Ty jesteś ? Po drugie budynek jest eksterytorialny więc nawet NDB z prokuraturem i sądowym nakazem przeszukania mogą BISowi skoczyć a integralność terytorialną tych budynków gwarantuje rząd federalny z Berna czyli mówiąc wprost armia konfederacji. Po trzecie jakoś musiałbyś przenieść przez wykrywacze metalu magnetofon, telefon czy inną pluskwę, po czwarte musiałbyś zdołać go w środku uruchomić, po piąte liczyć na to że ichniejsze szumidła mają jakość jak u Marka Ch. w KNFie. Że szumidła w Bazylei działają lepiej niż w Warszawie to chyba logiczne.

    Nawet po pokonaniu wszystkich tych przeszkód okazało by się mniej więcej tyle że BIS to jedynie centrala operacyjna z której rozkazy są komunikowane a ich wykonywanie jest kontrolowane. Decyzje o kierunku działań BISu i podległych mu instytucji zapadają gdzie indziej i są to miejsca do których ani prezesi banków centralnych ani politycy nie są zapraszani. To tak jak ze sztabem armii: sztab armii dostaje rozkaz ataku od sztabu generalnego po czym wprowadza go w życie. Sztab generalny dostaje rozkaz inwazji od głównodowodzącego. Ten głównodowodzący zaś dostaje „sugestie” od finansujących go lichwiarzy którym nie spodobało się że na przykład ich weksle przestały być akceptowane na terenie zarządzanym przez wkrótce napadniętego. Szczególnie kiedy ten wkrótce były dyktator ma czelność żądać zwrotu zastawu spoczywającego spokojnie w Londynie.

    W ten sposób Wenezuela zostanie zapewne wkrótce wyzwolona i zostaną tam zaprowadzone „prawa człowieka” i „demokracja” z kolejnym lokalnym Noriegą czy innym Pinochetem w roli głównej. Wenezuela to zapasowa stacja benzynowa dla USA na wypadek gdyby Muhammad ibn Salman ibn Abd al-Aziz Al Saud okazał się odporny na wiedzę którą to nauczyciele próbują wbić mu do łba młotkiem w postaci sprawy Chaszodżdżiego. Kontrrewolucja w Iranie się nie udała, Putina nie udało się do inwazji Ukrainy sprowokować żeby się tam na spokojnie wykrwawił, ani Syria ani Libia nie zostały „wyzwolone” więc padło teraz na Maduro: musi zrobić miejsce, tu chodzi o zabezpieczenie dostaw towaru do rafinerii w USA czyli o sprawę konkretną i poważną.

    20 ton złota za rosyjską wizę dla Maduro to tanio, Amerykanie zażądali 27 ton złota za swoją wizę wystawioną Poroszence. Choć z drugiej strony Soczi to jednak nie Miami.
    ==========

    Lubię cytować posty zorientowanych w swiecie i jego realiach ludzi…..

  234. @

    Dobrze napisany wpis Ewy Siedleckiej:
    „Prawo i Ziobro”.

    Oko za oko, Ziobro za ziobro.

  235. @Mag,
    wiesz co bylo fajnego? To, ze nie trzebabylo miec zadnych znajomych ekspedientek w sklepie miesnym czy „delikatesach” gdzie byly nawet suszone figi. Za to jak najbardziej w…ksiegarniach. Ludek byl tak rozczytany, ze ksiazki „spod lady”kupowal za bukiecik albo czekoladke dla tych pan z ksiegarni. a wiec do ceny ksiazki (niewielkiej na ogol) dochodzila jeszcze cena prezenciku dla p. ekspedientki. Czasem to byla kasa w kopercie jak sie chcialo miec taka pania na stale. Kiedy i jak to wszystko spsialo ..? Sama nie wiem. Ale z czasem zaczelo sie robic coraz paskudniej. Dzis zniknal samizdat, niepotrzebne sa znajomosci a ksiazek i tak nikt w Polsce nie potrzebuje poza nielicznymi „hobbystami”.
    Reczne pisanie tez niebawem stanie sie umiejetnoscia nielicznych amatorow kaligrafii. Mnie jej uczono w podstawowce. Nie tylko stalowka ale i zastrugany patyczek do cieniowania liter na lekcjach rysunku.

  236. Kwiz – Czy to można zaliczyć do SZCZYTÓW TUPETU?

    Mauro Rossi,
    nie leń się, do pracy – pobudka! Kanapka z „Kiełbasą Józefa” z „Krakowskiego kredensu” i do roboty.
    Hasło – „Do polityki nie idzie się dla pieniędzy”.

  237. jakub
    2 lutego, g.19:02
    Dokładnie tak. Ponieważ mój mąż pracował w jednym z dobrych wydawnictw, były wymiany na książki spod lady i nie tylko. W ramach „i nie tylko” przywiózł kiedyś do domu wielką kurę. Na szczęście już martwą. Trzeba było jednak oskubać ją z piór i wypatroszyć. Robiłam to pierwszy raz w życiu i nawet nie drgnęła mi powieka.
    Nie pamiętam ananasów i bananów za Gomułki, w każdym razie nie w normalnych sklepach. Mnie skapywało czasem od mojej przyjaciółki, której rodzice z wysokiej nomenklatury zaopatrywali się poza dystrybucją dla tzw. ludu pracującego miast i wsi, czyli w specjalnych sklepach, za „żółtymi firankami”.

  238. @BWTB
    Ojejku…gesi pip! A karp w miodzie? Co? Ach, rozmarzylam sie i znow noc spedze w lodowce. A wszystko co w niej znajde to neti , neti (nie to, nie to) jak mawiaja hindusi.

  239. @Mag,
    no to widzisz na naszym” dzikim zachodzie” calkiem niezle bylo z zaopatrzeniem w rozne egzotyczne produkty swego czasu. Byly w sklepach typu „Delikatesy”, nie mniej dostepne dla kazdego smiertelnika choc drogie. Natomiast nie pamietam sklepow z” zoltymi firankami”, nie wiem czy we Wroclawiu byly takie. Moze i byly ale jakos inaczej oznakowane.
    Jednak niczego takiego sobie nie przypominam a przeciez powinnam pamietac. Oficjele zaopatrywali sie w roznej masci wewnetrznych tzw.”kantynach”. I tak np. moja siostra, zona wysokiego ranga oficera WP nie wiedziala nawet jak sie wykupuje kartki. Maz nawet jajka przynosil z „kantyny”.

  240. @Mauro Rossi
    1 lutego o godz. 14:49:
    „widocznie nie ma zapotrzebowania….”
    „I wystrzelił młot jako kulą w płot” jak napisał nieodżałowanej pamięci Andrzej Waligórski (ten od Rycerzy i Dreptaków)
    Wszystkie wymienione przez Pana tytuły należą do najpopularniejszych w Polsce. Sama Polityka ma wiekszy nakład niż wszystkie okołopisowskie „Smieci”, „Od Rzeczy” itd razem wzięte.
    Ciekawe czemu Suweren nie bardzo chce je czytać a woli Politykę, Wyborczą albo Newsweeka ? ma Pan na to jakieś wytłumaczenie ?

  241. Anonim honorowy czyli donos na samego siebie

    „jesteśmy modelowymi przykładami na to,że można się „różnić pięknie”, choć czasem na siebie warczymy, i to ostro.”
    Warczec ostro i „różnić sie pięknie”, (?) znaczy … symetrycznie , czyli zachwalac na enpassie amerykanskie rakiety , zachwycajac sie nimi , ile to ich wystarczy aby W- we albo Krakow obrobic a kupe popiolu sugerujac przy okazji w kierunku ktorego cmentarza , sila rzeczy innego niz w przypadku uzycia rakiet rosyjskich , nalezaloby sie czolgac . Piekno tego roznienia sie polega prawdopodobnie na czolganiu sie w kierunku innej kupy popiolu ( innego cmentarza obroconego w te kupe , z daleka wygladajaca identycznie latwa do pomylenia z tamta „rosyjska” kupa )
    Nie mozna roznic sie pieknie nawet w cudzyslowie nie majac pojecia o rakietach a jedyna ” znana” ze slyszenia i nazwy jest Persching ( take przestarzala latajaca nisko nad dachami i wzgorzami a nawet miedzy ) a nazwa jest znana bo posluzyla jako imie nadane kotu mniej wiecej w czasie gdy w Zakopanem (?) zastrzelono jakiegos Henka(?) o tej ksywce .
    Jak sie to pisze ? Zapytala mila pani w przychodni weterynaryjnej , nie mogaca sila rzeczy przez to roznic sie ladnie a symetrycznie .
    Dla kota ksywka byla w sam raz bo dachowcem bedac latal nisko nad nimi a w czasie alarmu p.poz. nad kanapami lub miedzy nimi w tym swoim szale przerazenia spowodowanym dzikim chalasem .
    W czasie studiowania corki na York University odprowadzal ja na przystanek autobusowy i wracal do domu . Dlatego na tym przystanku zostal znaleziony kiedy zjadl prawdopodobnie jakas zabita trutka mysz albo cos w tym rodzaju i trzeba go bylo zakopywac w srodku listopadowej deszczowej nocy na „back yardzie”. ( nielegalnie , zdaje sie )
    Koty sa wredne , a zwlaszcza te ktore umiaraja nagle i bez uprzedzenia na przystankach autobusowych o warczeniu nawet tym zwyklym nie majac pojecia.
    Ostro warcza autobusy kiedy z przystankow ruszaja ignorujac reszte wszystkiego

  242. Symetryczny 2 lutego o godz. 17:12 pisze: –Czytam w GW fragment zeznań niejakiego Nowaczyka przed komisją Jakiego:Na pytanie, czy jest to wszystko w ogóle prawdziwe, Kuba Rudnicki powiedział mi, że w czasie spotkań z przedstawicielami CBA w swoim mieszkanie przy ulicy Włodarzewskiej dochodziło do takich pijaństw, że niejaki Mariusz Kamiński był tak pijany, że chodził na czworakach i całował się z jego psem bokserką. Mówię to pod przysięgą” Koniec cytatu.
    Ten niejaki Mariusz Kamiński to chyba ten sam, były twórca chuligańskich hord Wszechpolaków

    Symetryczny,
    to nie były hordy Wszechpolaków a Ligi Republikańskiej, znanej z organizowania zadym. Szefem był tam kiedyś tenże Mariusz Kamiński działając razem z drugim Dudowym ułaskawieńcem, Maciejem Wąsikiem i sławnym posłem Stanisławem Piętą.

    Używane w Małopolsce powiedzenie: – A całuj psa w nos ma teraz zupełnie inny wymiar. Po zbyt głośnym wyartykułowaniu lepiej zaopatrzyć się w zapasową szczoteczkę do zębów i trzymać ją w pogotowiu każdego dnia o 6 rano.

  243. adam100
    1 lutego o godz. 23:34
    Wiem że była to odpowiedź do mauro , ale powinieneś to wyraźnie wyartykułować,bo niezorientowany mógłby sadzić ze to odpowiedz do mnie.
    Z Mauro dyskusja jest bez sensu bo powiedział, że tak jak jego Guru nikt go nie przekona ze białe jest białe itd .Tak jak jego guru pokazuje ze jaki fakty mówią inaczej to gorzej dla faktów.
    Ja nie raz już na tym forum wykazywałem różnice miedzy PO i PiS.
    Gdyby były to takie same partie to już dawno zrobiły by koalicje i zmieniły Polskę tak jakby chciały. Skoro tak zaciekle walczą ze sobą znaczy że maja inne cele. Kaczyński wiadomo chce być naczelnikiem Polski i już obecnie ma prawie wszystko choć mów iże nie ma nic. Tusk przestał być liderem PO , a więc naczelnikiem Polski być nie zamierzał. (gdyby o tym marzył tak jak JK to walczyłby realizację marzenia, tak jak obecnie walczy JK)
    Radziłbym tym widzącym PO taką partia jak PiS mocno walnąc głowa w mur – może to ich otrzeźwi

  244. adam100
    2 lutego o godz. 18:35

    „Gazeta Wyborcza” nikogo nie przeprasza i nie ulegnie szantażom”.

    „Portal gazeta.pl opublikował około północy z piątku na sobotę jednozdaniowe oświadczenie, w którym przeprasza prezesa PiS za to, że „w jednym z artykułów napisaliśmy przez pomyłkę, że Jarosław Kaczyński jest podejrzany o popełnienie przestępstwa”.

  245. Znowu zeszło na ruskie, co przypomina mi pierwsze spotkanie z ruskimi w barze we Wrocławiu w 1955 roku, o czym tu już pisałem. Pierwsze spotkanie z rosyjskim wojskiem było w 1945 roku w Kępnie, a kolejne w Wałbrzychu w 1946 roku gdy pijany ruski żołnierz groził, że nas zastrzeli wszystkich, o czym tu też kilka lat temu pisałem. Urazy nie zachowuję bo kolejne spotkania były już piękne

  246. @Is 42
    Czy pamietasz moze co to byl za bar, ten we Wroclawiu? Tak sie pytam, bo ciekawa jestem czy go pamietam.Niestety nie czytalam Twoich wspomnien z tych spotkan.Co sie wydarzylo wtedy, w’ 55 we roclawiu?

  247. Za niedługo agencja katów zamorduje demokratycznie wybranego prezydenta Wenezueli, Maduro. Tak jak mordowali Kadafiego https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/9NxktkpTURBXy9lOTYwMTI5MWRiNWVmODU1NGEzMDljNzM0NWFjMjE1Mi5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww Allende, Saddama, Lumumbę i setki innych. W ten sposób cała wenezuelska ropa przejdzie w ręce amerykańskich koncernów naftowych. Tak jak przeszedł w podobne ręce polski i europejski przemysł. I o to chodziło od początku.

  248. Mauro Rossi
    2 lutego o godz. 20:04
    adam100
    2 lutego o godz. 18:35
    „Gazeta Wyborcza” nikogo nie przeprasza
    Przeproszono
    ___
    Tak, czytałem. Prawnicy musieli wystosować skuteczne pismo. Ale w nim żądanie nie tylko przeprosin chyba, ale i wysokich sum (na cele społeczne). Nie tylko gazeta otrzymała pismo, chyba tylko ona przeprosiła?

  249. wiesiek59
    2 lutego o godz. 18:49

    ,, … Wenezuela zostanie zapewne wkrótce wyzwolona i zostaną tam zaprowadzone „prawa człowieka” i „demokracja” z kolejnym lokalnym Noriegą czy innym Pinochetem w roli głównej. Wenezuela to zapasowa stacja benzynowa dla USA na wypadek gdyby Muhammad ibn Salman ibn Abd al-Aziz Al Saud okazał się odporny na wiedzę którą to nauczyciele próbują wbić mu do łba młotkiem w postaci sprawy Chaszodżdżiego. Kontrrewolucja w Iranie się nie udała, Putina nie udało się do inwazji Ukrainy sprowokować żeby się tam na spokojnie wykrwawił, ani Syria ani Libia nie zostały „wyzwolone” więc padło teraz na Maduro: musi zrobić miejsce, tu chodzi o zabezpieczenie dostaw towaru do rafinerii w USA czyli o sprawę konkretną i poważną.”

    Przyszly namiestnik Wenezueli , Juan Guaido,byl przygotowywany do obalenia demokratycznego rzadu i zaprowadzenia neoliberalnego rezimu ekonomicznego na wzor Chile na uniwersytetach Princeton i Georgetown przez zbrojne ramie Wall Street-siajej.
    https://consortiumnews.com/2019/01/29/the-making-of-juan-guaido-us-regime-change-laboratory-created-venezuelas-coup-leader/

  250. Co do wędlin, jeśli najlepsze były za Gomułki i Gierka, to czemu nie za Bieruta?

  251. Stąd przyszło nasze wyzwolenie i nasze ocalenie. Dzięki temu powstała Polska. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/bitwa-pod-stalingradem-jak-wygladala/xv4tf65
    Chwała bohaterom!

  252. Wiem, wiem.
    teraz należy zapomnieć o aferach:

    Afera KNF – Chrzanowski
    Afera SKOKi – Bierecki
    Afera NBP – Glapiński
    Afera Srebrna – Jarosław Kaczyński

    i mówić o seksie.
    Czy ktoś wie co słychać w rodzinie Szmalcownika R.Cz.? Synową mu chrześniak wnuka „dybał”. W końcu wydybał? Będą nowe wnusie? Czy synalek, jak należało by się spodziewać w państwie prawa, zapuszkowany ? Czy też tu wolno dźgać nożem jak ktoś jest z piss ?
    Mamy tu na blogu insidera ………
    Na pewno wyjaśni.

  253. satrustequi
    2 lutego o godz. 20:39
    Wtedy szynka była szynką. Do dziś pamiętam jej smak i zapach..

  254. srututu

    czytac nie umiesz.

    Jarosław Kurski, I zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”: – Nie wycofujemy się z żadnych twierdzeń zawartych w publikacjach z serii „Taśmy Kaczyńskiego”. Nasze artykuły oparte są na faktach i dokumentach. Oświadczamy, że „Gazeta Wyborcza” nie ulegnie szantażom, szykuje kolejne publikacje i nie przestanie patrzeć władzy na ręce.

  255. @ALL
    O 12:10 napisałem prowokacyjny fake news, licząc na reakcję i ożywiona dyskusję.
    To głupstwo zauważył jeden czytelnik, ‘xpawelek’, który napisał

    ”Czy wiesz przynajmniej cos nabazgral??Nikt ci nie powiedzial ze to bzdura???
    Poziom dyskusji rowny zeru ! Mnie nie przepraszaj , ale zrob to innym :chyba ze ci tez nie wiedza o co chodzi!”

    ‘xpawelku’, wiem, że napisałem bzdurę, wiem, że ubytek w PKB nie przenosi się żywcem do budżetu, powiem więcej, jeśli gensek powiększy deficyt (zadłuży się), to budżet na 2019 tego nie odczuje.

    Szanowny i czujny ‘xpawelku’, czy już jest Ci lepiej?

    Przepraszam Szanownych za fake news, ‘xpawelek’ nie musiał o to prosić. Zrobiłbym to przy niedzieli.
    Blog opanowały „wspomnienia wędlinowe”, nie chciałem zakłócać wątku i byłem wyjazdowy.

  256. Jajka – nie tylko wędliny i mięsa – jajka były wszystkie smaczne. W 21. wieku smaczne jajka są osobno oznaczane w handlu (z wolnego wybiegu).

  257. satrustequi
    2 lutego o godz. 20:39
    Nie wiem jaka szynka byla za Bieruta i czy w ogole byla. Mialam rok kiedy „polski Stalin” odwalil kite. Natomiast kiedy przychodzilam na swiat lezaca na porodowce obok mojej matki rowniez rodzaca kobieta wolala 😮 Polsko Ludowa! O Bierucie! Moja matka tak sie smiala, ze urodzilam sie nieomal „w locie”.

  258. Ha ha!

  259. stasieku
    2 lutego o godz. 20:53

    Seks i żarcie. „Wielkie żarcie” i seks.
    Co za tematy!
    Pięcie wiatr wieje w oczy.
    Co za ironia.
    ***** komentarz ?

  260. @Adam100
    Wielkie zarcie i seks Adamie, to tematy by tak rzec – podstawowe. Cala reszta jest jakby troche mniej wazna,he,he.

  261. @

    Może nie wszyscy oglądali „Wielkie żarcie”?

    https://www.youtube.com/watch?v=cuqZlOHnJNw

  262. @Adam 100
    Ogladalam, ale nie o filmie mowilam tylko po prostu o zarciu. A swoja droga to film byl ekstra. Dzieki za link, bo chetnie zobacze ponownie.

  263. znalazłem w necie
    jerjar02.02.2019, 16:44
    Żeby Czytelnicy się nie denerwowali, a Kaczyński wręcz przeciwnie, warto może przytoczyć jeden z artykułów kodeksu cywilnego.

    Art. 39. § 1. Kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem albo przekraczając zakres umocowania takiego organu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania.
    § 2. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy umowa została zawarta w imieniu osoby prawnej, która nie istnieje.

  264. Polskie jaja za Gomułki i Gierka wszystkie były smaczne i tanie, a tzw. Zachód chętnie je importował do czasu, aż zmierzył w nich zawartość… Azotoksu czyli DDT, którym polscy rolnicy bez umiaru posypywali stonkę i co popadnie przy okazji.
    Takie badania przeprowadzono również w Polsce stwierdzając, szczególnie w jajach kur przyzagrodowych, stężenie DDT przekraczające nawet kilkanaście razy najwyższe dopuszczalne pozostałości. Również tkanka tłuszczowa kur zarówno przyzagrodowych jak i fermowych zawierała duże ilości tego insektycydu. W przyzagrodowych 3 razy więcej niż w fermowych.
    A rosół z kurki wiejskiej był taki smakowity, prawda? Te śliczne złote oka nad domowym makaronem…
    Wszyscy, którzy żyli w tamtych czasach i z apetytem konsumowali polskie wędliny z nadmiarem saletry (sól peklowa – rakotwórcza), tłuste boczki i smaczne jaja, mają w swoich wątrobach i tkance tłuszczowej tyle DDT, że nie powinni gwałtownie chudnąć, bo to ich zabije 🙁

  265. @ jakub01

    Tak myślałem, i dlatego pospieszyłem u-specyfikować.

    Pomyśleć! Film z przed 45 lat a dzisiaj by pewnie siał zgorszenie u Nadwiślan.
    A kysz szatanie, egzorcysty tu trzeba !!
    Ale grajdół. Fuck.

  266. adam100
    2 lutego o godz. 20:45
    uzupełnię to co napisałeś
    Przeprosiny, o których informują prorządowe media, dotyczą innej redakcji, tj. portalu Gazeta.pl. Przez pomyłkę podała ona błędną informację na temat pozycji prawnej Jarosława Kaczyńskiego w związku ze sprawą spółki Srebrna. Portal ten niezwłocznie swój błąd sprostował.

  267. @PanGajowyM 21:25

    Azotoks-DDT. To bardzo ciekawe. Jeśli tkanka tłuszczowa nie pochodzi jednak z tamtych lat, lecz powstała już w 21. wieku, to można odchudzać się bez żadnych obaw?

  268. GajowyM.
    2 lutego o godz. 21:25

    Skąd importowaliśmy DDT?
    Z krajów które stosowały go masowo kilkanaście lat wcześniej.
    Tyle lat trwało uprzytomnienie tam skutków.
    Podobnie jest z kolejnymi importowanymi wynalazkami.
    Obecnie na tapecie są tworzywa sztuczne, czy kolejne chemiczne wynalazki chwasto i szkodniczobójcze.
    Postęp należy testować na zywym, ludzkim organizmie.
    Cóż, kasa….

  269. satrustequi
    2 lutego o godz. 21:30
    Nie wiem ile ma lat @Gajowy, ale wg. jego informacji moje pokolenie powinno juz nie zyc w calosci, bo innego jedzenia po prostu nie bylo.
    Wyglada na to, ze to gorzej niz choroba popromienna.
    W Wielkiej Brytanii zakazano stosowania DDT dopiero w latach ’80. No to i brytole wygina jak sie zaczna odchudzac.

  270. Jeśli chudnąć, to powolutku, nie więcej niż pół kilo na tydzień.
    Co masz w wątrobie, to gromadziło się od dzieciństwa, a zawartość DDT w jajach, mleku, wędlinach, drobiu, a nawet w dziczyźnie mierzona w latach 90. przekraczała w Polsce wszelkie wyobrażenia.
    Trzeba pamiętać jeszcze o dioksynach, furanach i polichlorowanych bifenylach (PCB) których zawartość w żywności nie spada lub spada bardzo powoli. To są ksenobiotyki bardzo trwałe w środowisku, a ponieważ są lipofilne, to i gromadzą się w tkance tłuszczowej zwierząt i ludzi.

  271. @maciek.g
    2 lutego o godz. 21:24

    Jesteś, nie u ważny 😉
    adam100
    2 lutego o godz. 18:35

  272. @wiesiek

    Nie pleć bzdur o imporcie DDT. Nie był zupełnie konieczny.
    Polska miała własną produkcję Azotoksu w Zakładach Chemicznych Organika Azot w Jaworznie i to już od 1947 roku.

  273. jakub01
    2 lutego o godz. 20:58
    A dlaczego miało by jej nie być? Była , ale mało kto ja jadał. Czasem z okazji świat ją jadłem.
    Śmieszne jest to wasze zachwycanie się wyrobami mięsnymi z waszego dzieciństwa, bo nie wszystkie były dobrej jakości. Zaraz po wojnie było bardzo biednie , brakowało wszystkiego w tym i żywności. Pamiętam jak po chleb mama mnie z bratem wysyłała do kolejki by w ogóle był. Więcej jak jeden bochenek nie można było kupić. Wszyscy brali po całym.
    Z wyrobami mięsnymi ciągle były problemy z dostępnością . Dopiero za Gierka wreszcie się skończyły i wróciły dawne receptury i z tym i dobre wyroby. Nie za długo to trwało. Oczywiście byli tacy co problemów nie mieli nawet zaraz po wojnie.
    Obecnie można kupić wyroby mięsne wg starych receptur są jednak drogie. Jak oceniam jest obecnie wiele wyrobów mięsnych wcale nie gorszych od tych za Gierka, jak kotś chce to znajdzie.

  274. @Wiesiek,
    ale nadal GOMO traktuje sie w Polsce jak wymysl diabla w goraczce, choc wiadomo, ze nie szkodzi ludziom i przy tym mozna znacznie obnizyc stosowanie opryskow. Smog jakos Polakom mniej przeszkadza jesli trzeba spalic wlasne smieci w piecu, bo tak najlatwiej i najtaniej. Bo co tam jeden czy dwa worki podczas gdy”oni” to dopiero smola! I tak ze wszystkim. Zawsze sa jacys „oni”, na ktorych mozna zwalic doslownie wszystko. Komuna byla wrecz cudownym wynalazkiem. Moznabylo obwinic czerwonke o kazda peknieta deske w kiblu.

  275. Nawet dzieciom na koloniach posypywano głowy takim proszkiem na odwszenie. Profilaktycznie w pierwszy dniu. Ten proszek to było DDT.

  276. maciek.g
    2 lutego o godz. 21:50

    Ile razy w miesiącu jadał plebs w II RP?
    W PRL raz na tydzień- co najmniej.
    Obecnie, zgodnie z chęciami.

    Kwestia dobrania punktu odniesienia.

  277. Spalający tworzywa i impregnowane drewno we własnych piecach wypuszczają przez komin dioksyny i inne trucizny, które potem wdychają sąsiedzi i ich własne dzieci, ale kto by wiązał choroby i krótsze życie ze spalaniem śmieci, kiedy wszystko i tak przez szczepienia 🙄

  278. adam100
    Faktycznie nie zauważyłem ze już ten komentarz przytoczyłeś
    2 lutego o godz. 18:35
    Powtórzyć nie zaszkodzi bo ważny

  279. @Maciek g.
    Mowilam o tym krotkim czasie, w ktorym przynajmniej we Wroclawiu mozna bylo bez trudu zaopatrzyc sie w normalnym sklepie w dobra i smaczna zywnosc. A to byl akurat ten czas z koncowki Gomulki i poczatkow Gierka. Ani wczesniej ani pozniej juz nie bylo takiego zaopatrzenia, lacznie z owocami poludniowymi, ktore wowczas tez byly na rynku. Poraz pierwszy sprobowalam ananasa za Gomulki, potem juz nie. Jak sadze nie wszedzie w Polsce bylo jednakowo a juz mowienie o czasie tuz powojennym to zupelnie inny temat.

  280. GajowyM.
    2 lutego o godz. 21:48

    Większość chemicznych wynalazków dociera do nas z zachodu, z mniejszym lub większym poslizgiem.
    Oni odchodzą, my wdrażamy.
    Taka luka technologiczna.

    Te nowe, ponoć zabijają owady, zatruwają ptaki, niszczą bioróżnorodność.
    Obawiam się, że znowu po fakcie obudzimy się z ręką w nocniku.

  281. Jakub01 godz. 20.21
    Dopiero jutro po południu wracam na blog.
    Przepraszam.
    Pozdrawiam (Rodzinka ze świata)

  282. @Maciek g.
    Nie wszystkie receptury da sie odtworzyc, poniewaz nie hoduje sie juz tych ras zwierzat, co wowczas. Pisalismy o tym wyzej.

  283. @maciek.g
    2 lutego o godz. 21:59

    A i dobrze, że podkreślmy tą samą informację.
    Na pohybel PiS.

  284. A poza wszystkim.
    Kto chce żyć wiecznie?
    Czy umrzeć zdrowszym będąc?
    To takie nieistotne…..

  285. wiesiek59
    2 lutego o godz. 21:54
    Kto i ci jadał nie do końca wiem. Jak jeździłem na wakacje do chłopa w Walentynowie to oni mieli dwa dania kartofle na rzadko i na gęsto z mlekiem a od czasu do czasu słonina (pożółkła ze starości ) z chlebem. A był to tzw kułak i miał 50 mórg. Na tej samej wsi Packowie mieli na niedziele rosół z kury, a mieli z 15 mórg ziemi.
    Znałem gościa co chlebem z marmolada i cebula karmił rodzinę bo oszczędzał na syrenkę.
    Tak jak pisałem dostępność mięsa wyrobów z niego była w pełni dostępna w pewnym okresie Gierka i jest obecnie.

    Tak jak napisałem to w pewnym okresie za Gierka dostępność mięsa i wyrobów mięsnych była bezproblemowa taj jak obecnie to mamy.
    Jakmktos chce to imobecnie moż ejeść chleb z cebul

  286. @Wiesiek59
    „A poza wszystkim.
    Kto chce żyć wiecznie?”
    Wierzacy! He,he.

  287. jakub01
    2 lutego o godz. 22:08
    teoretyzujesz. Które to rasy bydła rzeźnego znikły z Polski? Jakie rasy świń zniknęły?
    chłop zawsze chował to co dawało się dobrze sprzedać. Obecnie chodu ja mało bo to nieopłacalne.

    Współczesne rasy świni domowej dzieli się na cztery typy użytkowe:
    Mięsne (szybko rosnące i późno dojrzewające);
    Tłuszczowo-mięsne (szybko rosnące i wcześnie dojrzewające);
    Słoninowe (wolno rosnące i późno dojrzewające);
    Smalcowe (wolno rosnące i wcześnie dojrzewające).
    Od wielu lat rasy tłuszczowo-mięsne są stopniowo przekształcane w mięsne, słoninowe zaś wypierane przez mięsne, natomiast w Azji nadal utrzymuje się znaczną liczbę świń typu smalcowego.

    Spośród wielu ras świni domowej na świecie, aktualnie w Polsce prowadzi się hodowlę 9 ras, w tym 5 ras polskich: biała zwisłoucha, wielka biała polska, puławska, złotnicka biała, złotnicka pstra, i 4 ras zagranicznych: Pietrain, Duroc, Hampshire i belgijska zwisłoucha oraz hodowlę jednej tzw. linii syntetycznej (połączenie 6 ras knurów oraz 3 ras loch). Największą rolę gospodarczą odgrywają rasy: wielka biała polska i biała zwisłoucha. Hodowle w czystości ras prowadzi się w chlewniach zarodowych.

  288. @Maciek g.
    Z pewnoscia trudno okreslic kto, co i dlaczego jadal. Ja mowilam o okresie pewnej dostepnosci ale w duzym miescie. Matka mogla mi kupic paczke suszonych fig np. robiac upominki pod choinke, czy pomarancze ale dziecko wiejskie tego na oczy nie widzialo mimo calej dostepnosci w miescie. Na wsi ludzie zazwyczaj zyli po prostu z wlasnego gospodarstwa i wg. ustalonych w rodzinie tradycji. Mam kolezanke, ktora chyba do dzis
    najbardziej lubi kluchy ziemniaczane ze skwarkami i kapusta albo z bialym serem i moglaby to jesc codziennie. Ja te potrawe zreszta tez lubie bardzo.

  289. maciek.g
    2 lutego o godz. 21:30

    „Przez pomyłkę podała ona błędną informację na temat pozycji prawnej Jarosława Kaczyńskiego w związku ze sprawą spółki Srebrna. Portal ten niezwłocznie swój błąd sprostował”.

    Oj tam, jak na nich to nic się nie stało przecież, drobiazg, skłamali tylko, że Kaczyński jest podejrzanym w śledztwie.

    Niech rzuci kamieniem w dinozaura ten kto jest bez winy. 🙂

  290. @Maciek g.
    A chocby swinia mangalica, czy kury miesno-niesne. Nie pamietam juz wszystkich ras i odmian, ale poszperaj w necie, bo mnie sie nie chce. Opieram sie na artykule zamieszczonym swego czasu w Forum. Rasy zlotnickiej prawie sie nie hoduje. Mowie o przemyslowej hodowli zwierzat a nie o tym co chlop sobie. Inaczej rowniez sie zwierzeta karmi. O tym wyz. pisal Wiesiek. Granulat to nie zlewki jak kiedys. Do tego mieso dawnych swin posiadaly cos takiego jak split, ktorego dzisiejsze zwierzeta nie posiadaja. Czyli tkanke tluszczowa przerastajaca warstwy miesni. Nie kopiuj wszystkiego z Wiki pod teze.

  291. maciek.g
    2 lutego o godz. 21:24

    Art. 39. § 1. Kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem.

    Spółka ma radę i zarząd. Rada rozmawia i radzi, zarząd rządzi i podpisuje papiery. Kaczyński reprezentował w rozmowach radę. Umowę na piśmie mógłby podpisać zarząd, do czego nie doszło. Mimo to Kaczyński chce pieniądze oddać, ale jedyną możliwość widzi w wyniku sądowego nakazu płatności. To oznacza, że Austriak ma wygraną w kieszeni, najprawdodpdobniej w wyniku ugody już pierwszego dnia procesu, i tylko jest kwestią czasu, kiedy otrzyma pieniądze lekkomyślnie zainwestowane.

    Wyobraź sobie, jest wieczór, środek lata. Rozmawiasz z malarzem, żeby ci pomalował ogrodzenie. Dom należy do żony z którą masz rozdzielność majątkową. Mówisz, że jutro porozmawiasz z żoną, a pojutrze rano podpiszesz z malarzem umowę. Następnego dnia nie było cię w domu, a malarz zatrudniwszy Ukraińców i pomalował ci płot na czerwono i wieczorem po twoim powrocie domaga się zapłaty. Żona przyjechała później i wściekła mówi, że nikt z nią tego nie uzgadniał, a kolor jaki wybrał malarz bardzo jej się nie podoba. Co robić? Płacić, czy nie płacić?

  292. Bar Norte nieobecny, pewnie obserwuje rewolucję ludową w Wenezueli.

  293. Czytam sobie w antraktach, Fleszarową- Muskay- Most nad rwącą rzeką….
    Podobne impresje co do poziomu zycia plebsu, są u Zeromskiego, Prusa, Nałkowskiej, Sienkiewicza.

    Wspaniały wiek XIX został zmieniony w roku 1945.
    Nikt nie umierał z głodu, nie żebrał, myszkował po smietnikach.
    Obecnie to powróciło.
    Dla mnie to regres, nie postęp.

  294. @ Maciek g.
    Nie piszesz jaki jest procentowy udzial poszczegolnych ras, nie piszesz nic o zywieniu krow, ktore juz nie widuja laki ani pastwiska ani trawy, o kurach, ktore po dwu latach sa tak „wyniesione, ze ida na przemial jako dodatek do pasz, ani o kurach miesnych, ktore zpowodu przerostu piersi nie moga ustac na nogach, czy nie chodzacych gesiach z powodu przerostu watroby. Mysle, ze niewiele wiesz o tych potworkach hodowlanych, ktore zapewniaja zysk ale ktore nie dostarczaja ani mleka ani miesa ani jaj odpowiedniej wartosci i smaku. Przemyslowa hodowla zwierzat nigdy nie dostarczy przyzwoitej jakosci produktu i o tym tez powyzej byla mowa. No i na tym skonczmy moze temat.

  295. @Pan Maciek napisał: Największą rolę gospodarczą odgrywają rasy: wielka biała polska i biała zwisłoucha.

    To mi wyjaśnia dlaczego z tymi uszami u tuczników tak różnie bywa.

  296. jakub01
    2 lutego o godz. 22:35

    ” Do tego mieso dawnych swin posiadaly cos takiego jak split, ktorego dzisiejsze zwierzeta nie posiadaja. Czyli tkanke tluszczowa przerastajaca warstwy miesni. Nie kopiuj wszystkiego z Wiki pod teze”.

    Masz rację, ta tkanaka musiała być i jeśli chodzi np. o półtusze ras bekonowych to musiała miec odpowiedznie paramtery w centymetrach, nie za dużo, nie za mało.

  297. jakub01
    2 lutego o godz. 22:35

    Zlikwiduje się hodowlę w gospodarstwach mało towarowych, to oczywiste, pod pozorem walki z zagrożeniami.
    Tak samo jak małe lokalne rzeźnie.
    Pozostaną wielcy producenci jedynie, bo tylko oni podołają kosztom.
    To oczywiste.
    I każdy pretekst będzie dobry.

    Polski eksport wołowiny, to miliard euro.
    Ktoś wypełni ten opustoszały segment rynku.
    Powrót, będzie niewykonalny.

  298. wiesiek59
    2 lutego o godz. 16:54
    Dieta oznacza – sposób odżywiania.
    A odżywiać się można różnorodnie. Wszyscy obecnie już wiedzą że sposób odżywiania jest ważny dla zdrowia , ale o samym odżywianiu krążą legendy i bzdurne informacje. Dietetyka jest nauką medyczną, która wyspecjalizowała się w kierunku racjonalnego odżywiania człowieka chorego jak i zdrowego. Dietetyka zajmuje się oceną wpływu choroby na stan odżywienia pacjenta, oraz wpływu odżywiania na wyniki leczenia chorób.
    Ogólne znana zasada jest nie przejadanie sie i spora dawka ruchu, oraz jedzenie tego co nam smakuje i nie szkodzi (czasem może to być mylace bo zła dieta może wywoływać nadmierty apetyt na przykład na słdycze)
    Gdy są problemy ze zdrowiem dobrze jest znaleźc dobrego dietetyka by ustawił suplementacje i poprawił nawyki żywieniowe.

    Mam z tym trochę styczności i wiem że to co powinno się jeść , oraz ilość jedzenia zależy od bardzo dużej liczby czynników i wcale nie jest takie proste w ocenie. Człowiek potrzebuje i tłuszczy tak rolinnych jak i zwierzecych, miesa warzyw owoców itd.

  299. @ Wiesiek 59
    Echeuuu! Flaszerowa -Muskat w bodajze „Rozy wiatrow” wspomina moja krewna, a rodzona siostre dziadka, ktora prowadzila slynna restauracje w Gdyni. U ciotki Fangratowej pracowala przez pewien czas moja mama i tam tez poznala ojca. Tatko byl jednym z tych budowniczych Gdyni, co to na plazy spal i lodka sie przykrywal. Tak wiec Flaszerowa-Muskat jest mi skad inad bliska sercu pisarka.

  300. jakub01
    2 lutego o godz. 22:46
    na blogu nie można napisać wykładu uniwersyteckiego. Masz rację produkcja zwana przemysłowa nie jest korzystna dla jakości mięsa. Jednak zawsze można kupić coś z poza tej produkcji. W sklepiku w którym zaopatruje się w mięso jest praktycznie zawsze kura zagrodowa. Ponieważ znam prowadzących sklepik spytałem i potwierdzili że to nie z hodowli przemysłowej.
    Są małe przetwórnie mięsne które kupują świnie i krowy z naturalnego chowu i je przetwarzają.

  301. @maciek.g

    Człowiek jako pantofag (wszystkożerca) przeżyje we wszystkich strefach klimatycznych i może obejść się bez wielu rodzajów żywności, jeśli to, co ma do dyspozycji, zapewnia mu dostateczną ilość energii, wody, białka, składników mineralnych i witamin. Zaczynał raczej jako roślinożerca, a zanim nauczył się polować, mięso poznał głównie w postaci resztek po większych drapieżnikach. Nie gardził zapewne także padliną, co poznać po tym, jak bez widocznej szkody spożył wytwory niektórych polskich zakładów mięsnych i jeszcze sobie chwali 😎

  302. @Maciek g.
    Istnieje tez tzw. otylosc prosta nie powiazana z zadna jednostka chorobowa. To rodzaj nalogu i trzeba leczyc jak kazdy inny nalog.Jest to po prostu uzaleznienie od niewlasciwych nawykow zywieniowych.
    Piszesz „Gdy są problemy ze zdrowiem dobrze jest znaleźc dobrego dietetyka by ustawił suplementacje i poprawił nawyki żywieniowe.”
    Troche to mylace, bo do dietetyka idzie sie na polecenie lekarza , ktory najpierw musi rozpoznac lub wykluczyc choroby mogace powodowac otylosc., np.alkoholizm, ktory na pewnym etapie powoduje tzw. puchline alkoholowa nieraz mylnie brana za otylosc. Tak czy owak kazdy kto ma klopot z nadwaga powinien byc indywidualnie prowadzony przez dietetyka wspolpracujacego z lekarzem, dlatego te wszystkie diety cud dla kazde sa funta klakow nie warte a najczesciej szkodliwe. Kazdy organizm jest inny.

  303. jakub01
    2 lutego o godz. 22:35

    @Maciek g.
    A chocby swinia mangalica
    wchodzę do netu i czytam
    Od 2009 roku hodujemy węgierskie świnie pastwiskowe Mangalica.

    Nie bądź smieszna

  304. Mauro Rossi

    „pewnie (Bar Norte) obserwuje rewolucję ludową w Wenezueli.”

    Kończę „Kontrrewolucja. Liberalna Europa w odwrocie” Jana Zielonki (PWN 2018). Ale zerkam od czasu do czasu na dość miarodalny profil na tt podający informacje z tego kraju. Jak na razie nic istotnego się nie dzieje.

    Nie wiem czy wiesz, że Juan Guaido w którego intecji odbywają się dziś demonstracje to socjaldemokrata a jego partia „Voluntad Popular” jest od 2014 w Miedzynarodówce Socjalistycznej. Dlatego ma wsparcie lewicy socjalistycznej – nie tylko europejskiej. Socjalizm to dobry kurs polityczny dla Wenezueli.

  305. @Maciek g.
    Tzw. naturalny chow czy gospodarstwa z etykieta eko, moga zaszkodzic bardziej niz myslisz. Wylewanie na pola gnojowicy powoduje stezenie dioksyn, kury od wielu juz pokolen przyzwyczajone do chowu kurnikowego
    na tzw. wolnosci z poczatku nieomal slepna od swiatla, niektore padaja.
    Sa wrazliwe na wszelkie choroby i insekty wystepujace w naturze w stopniu o wiele wiekszym niz dawne lenghorny czy inne rasy. Nieprawda tez jest, ze te gospodarstwa ekologiczne nie uzywaja pestycydow, bo uzywaja. Nie po to wspolczesne rolnictwo osiagnela taki stopien chemizacji aby zapobiegac chorobom abysmy teraz wracali do ekologii
    sprzed wiekow niby to naturalnych metod. Zawrocic juz sie nie da.
    Antybiotykami sa szprycowane zwierzeta eko tak samo jak i te przemyslowe. Eko to jedna wielka sciema i potezna kasa, co nie oznacza, ze nie nalezy zadbac wreszcie o dobrostan zwierzat hodowlanych a przede wszystkim zmniejszanie maksymalne ich poglowia poprzez wlasciwa edukacje. Ale sama nalepka eko czy bio to
    obecnie tylko reklama rzekomo zdrowszego produktu. Sciema.

  306. Mauro Rossi 2 lutego o godz. 22:37 do Maćka G. – Mimo to Kaczyński chce pieniądze oddać, ale jedyną możliwość widzi w wyniku sądowego nakazu płatności. To oznacza, że Austriak ma wygraną w kieszeni, najprawdodpdobniej w wyniku ugody już pierwszego dnia procesu, i tylko jest kwestią czasu, kiedy otrzyma pieniądze lekkomyślnie zainwestowane.
    No tak, pamparampam pamparampam.

    Mauro: – Wyobraź sobie, jest wieczór, środek lata. Rozmawiasz z malarzem, żeby ci pomalował ogrodzenie. Dom należy do żony z którą masz rozdzielność majątkową. Mówisz, że jutro porozmawiasz z żoną, a pojutrze rano podpiszesz z malarzem umowę. Następnego dnia nie było cię w domu, a malarz zatrudniwszy Ukraińców i pomalował ci płot na czerwono i wieczorem po twoim powrocie domaga się zapłaty. Żona przyjechała później i wściekła mówi, że nikt z nią tego nie uzgadniał, a kolor jaki wybrał malarz bardzo jej się nie podoba. Co robić? Płacić, czy nie płacić?

    Maćku G., malarzowi? – i to z Austrii, płacić?
    No nie, nigdy życiu! Absolutnie!

    A patrz, a Prezes by zapłacił i chce zapłacić, taki to frajer, za czerwony płot! – tylko przynieś mu kwit z sądu. Taki Prezes jest.
    Zupełnie niepotrzebnie jakaś zdradziecka morda z rodziny wzięła, nagrała i do biura śledczego GW poleciała insynuując, jakoby Prezes się migał. No i GW strzeliła sobie w kulas, bo tylko pokazała jaki to Prezes solidny jest w interesach.

  307. @Maciek g.
    „Dla rodziny Fronczaków ze Skrzeszewa pod Legionowem hodowla mangalic miała być jedynie hobby, tymczasem stała się i życiową pasją, i dobrze rokującym przedsięwzięciem biznesowym. Iwona i Marek Fronczakowie wraz z synem Marcinem szukali pomysłu na zagospodarowanie niespełna hektarowej działki. ”

    Mangalica to tradycyjna węgierska rasa świń. Jej chów prowadzony jest tylko w gospodarstwach tradycyjnych lub ekologicznych bo nie nadaje się do „rolnictwa przemysłowego”. Smak przetworów wytwarzanych na bazie jej mięsa ceni wielu smakoszy.
    No i to tyle na temat mangalicy.

  308. @Maciek g.
    Moze i jestem smieszna ale jestem tez rolnikiem z zawodu i jednak cos tam na ten temat wiem.

  309. @P.S. Maciek g. Jesli w necie przeczytasz, ze od 2009 hodujemy w Polsce rajskie ptaki, to sprawdz ile osob je hoduje zanim klepniesz cos takiego jak hodowla na miare przemyslowa.

  310. @Maciek g.
    „Są małe przetwórnie mięsne które kupują świnie i krowy z naturalnego chowu i je przetwarzają”
    Oj,oj, oj. No to uwazaj szczegolnie zebys nie zjadl swini z ASF, ktora rolnik sprzeda zamiast zutylizowac albo kielbasy z padlej krowy. Watpie tez abys osobiscie sprawdzal jak ow „naturalny chow” rzeczywiscie wyglada oraz jak dalece mozna zawierzyc kontroli weterynaryjnej. Chow przemyslowy czy opieczetowane jaja jednak taka gwarancje daja choc smak jest do d.

  311. @Bar Norte 23:26

    Profesor Zielonka z Oxfordu nie zostawia suchej nitki. Fragment wywiadu:

    Liberałowie? Ale kogo konkretnie ma pan na myśli?

    Zielonka: Wszystkich. Od Tony’ego Blaira po Angelę Merkel – to oni są za odpowiedzialni!W sumie oskarża ich pan o zdradę kultury liberalnej. Istnieje bowiem liberalizm, nazwijmy go „przyzwoitym”, z którego wyprowadza pan ten ostry atak. Etos samokrytycyzmu, uczciwości i obyczajności, który wyznaczają takie nazwiska jak Hannah Arendt, Isaiah Berlin, Ralf Dahrendorf – i, jak rozumiem, pana zdaniem ten etos zdradzono.

    Zielonka: Kompletnie. Ale to się da naprawić.
    Naprawdę?

    Zielonka: Naprawdę. Ja nawet wierzę, że mogą to naprawić te nowe ugrupowania.
    ————————-
    Ja: BIEDROŃ! Już jutro!!!

  312. PS. Już dziś!

  313. Elka, ty nie jestes wegetarianka?!
    Ten twoj miesny coming out zupelnie mi nie w smak, bleee…

  314. Co za bzdura o kurach ślepnących od wielopokoleniowego przebywania w kurnikach. Te kury (kurczaki) nie tworzą pokoleń, bo nigdy się nie rozmnożą w ciągu tych 35-42 dni życia.
    Tak samo jak nie rozmnożą się tuczniki przeznaczone na rzeź po osiągnięciu 100-110 kg (165-180 dni życia)
    Kurczęta hodowane od początku przy dziennym świetle i kury wypuszczane na dzień z kurnika nie mają problemów z oczami. Po zmierzchu kury i inne ptaki źle widzą, dlatego pod wieczór instynktownie udają się do schronienia, jakim dla kur domowych bywa kurnik.
    Kurza ślepota grozi raczej niektórym ludziom.

  315. @Gajowy M
    Wiekszosc obecnych ras kur to rasy przystosowane do zamknietych ferm. Kury na wolnym wybiegu to rasy praktycznie odtwarzane, jak np. zielononozka. Bynajmniej nie powszechne w hodowli wolnowybiegowej a raczej rzadkie. Na wolny wybieg wypuszcza sie zatem najczesciej rasy kur fermowych, bo te sa najtansze i niejako najwygodniejsze w hodowli, szybko sie niosa albo szybko nabieraja masy ciala, a ze laza po podwrorku zamiast siedziec w kurniku to i cala roznica. Kurza slepota nie ma z tym nic wspolnego. Nie gadaj bzdur, bo samo zagladanie na chybcika do wiki ci nie pomoze. Trzeba znac temat glebiej i wszechstronniej.

  316. @Gajowy, a jak ci sie zdaje skad biora sie rasy kur przemyslowych? Nie tworza pokolen? Kazda sztuka spada z ksiezyca? Czy czesc ptakow hoduje sie na rozplod?

  317. Pan Daniel Passent

    “marcin.lazarowicz: Nie ma niczego złego w nadaniu lotnisku imienia Jana Pawła II czy Lecha Wałęsy. Zło zaczyna się wtedy, kiedy władza postępuje bez ograniczeń: Wawel, Pl. Piłsudskiego (pomniki), wieże bliźniacze, kult Braci i gumkowanie z historii innych, bardziej zasłużonych postaci – to nie jest dobre. I wywołuje efekt inny od zamierzonego. Co za dużo to nie zdrowo.”

    To jest istotne zlo: pielegnowanie wlasnej pamieci.
    Krzywdzi innych. Tych ktorzy chca by ta pamiec byla zupelnie inna.
    Stad pretensje o pomnik Dmowskiego, wygumkowanie pamieci o powstaniu warszawskim, NSZ czy zolnierzach wykletych. To historia Polski gumkowana latami.

    Jakiez wiec maja byc te ograniczenia?
    Czego nie nalezy robic/ jak ograniczyc upsmietnianie by pana nie urazic?
    Miesiecznice zlikwidowac? Zalatwione!
    Co dalej?

    Dobrze to widac w pana sposobie pisania: pomnik katastrofy smolenskiej jest ICH pomnikiem, boo dotyczy spraw istotnych tylko dla NICH.

    Nie zrozumialem kto wg pana jest ta postacia bardziej zasluzona ktora sie wspolczesnie gumkuje?
    Gen. Jaruzelski? Chyba jeszcze nie czas mu na pomniki. Jeszcze.

    Nb. W swoim wyliczeniu miejsc publicznych w ktorych upamietniony L. Kaczynski nie wspomnial pan o kamieniu przed warszawskim ratuszem. Co z nim?

    To co najbardziej ubodlo mnie w panskim pisaniu to brak pomyslu na to co po PiSie. Burzycie wszystko tak by kamien na kamieniu a te 40% co za Kaczorem niech wraca tam gdzie bylo czyli poza dyskurs publiczny?
    Slaby to program jesli chce sie zdobywac wladze wygrywajac wybory.
    Sprobuje pan zaproponowac cos lepszego? Moze byc i w lekkiej formie…

    ml

  318. @neospasmin
    Nie powidzialam ze jestem wegetarianka przez cale zycie ani ze jestem jakims ortodoksem w kwestii wegetarianizmu. . Wyobraz sobie,ze Dalaj lama tez czasem je jaja na bekonie. Nie wierze tez conajmniej polowie tzw.wegetarian, ze nigdy nie siegaja po plasterek miesa. Takich jest wbrew deklaracjom wiekszosc. Modny bar wege z przyjaciolmi a w domu babcia serwuje wnusiowi schaboszczaka. Wazne jest aby maksymalnie ograniczac spozycie miesa ale nie popadac w skrajnosc typu albo-albo, bo to nonsens i hipokryzja.

  319. satrustequi z godz. 0:00

    „Profesor Zielonka z Oxfordu nie zostawia suchej nitki.”

    Oj nie pozostawia!

    Ksiązka, którą kończę czytać ma formę listu do wspomnianego w cytowanym przez pana wywiadzie, nieżyjącego już, Ralfa Dahrendorfa. On był przed laty mentorem intelektualnym, politycznym Zielonki. I autorem słynnej ksiązki z 1991 „Rozważania nad rewolucją w Europie”. Zielonka w swej „Kontrewolucji … .” podsumowuje to ćwierćwiecze.
    Tak więc jest to krytyka współczesnego liberalizmu czyli tzw „neoliberalizmu” z perspektywy liberalizmu klasycznego, „porządnego” – jak to ujmuje Zielonka.
    Krytyka miażdżąca.

  320. Ela, nie chodzilo mi o to jakim kto ma byc, ale o to przykre uczucie gdy me wlasne, pozytywne przeswiadczenie zamienia sie w g…

    Najzupelniej subuektywne, zwrocone ku sobie samemu, odczucie a nie roszczenie by inni byli inni niz w istocie sa.

    ml

  321. Brexit nabiera rozmachu

    Szefowa partii Sinn Fein, uznawanej za polityczne skrzydło IRA, Mary Lou McDonald wezwała unionistów, by „przygotowali się na zjednoczoną Irlandię”. Na wiecu w Dublinie podkreśliła, że jest „rosnąca potrzeba” referendum w tej sprawie.

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/szefowa-sinn-fein-wzywa-do-referendum-w-irlandii-polnocnej/jrkpgpr

  322. @neospasmin
    Az mi cie zal, ale wydoroslej. Inni maja inaczej i zaakceptuj ich takimi jakim sa a nie jakich bys chcial ich widziec lub sobie wyobrazasz, bo to nie oni sa powodem twojego rozczarowania tylko Twoje wlasne wyobrazenia.
    To najwieksze ludzkie bledy – wyobrazanie sobie co byc powinno zamiast akceptacji tego co jest.

  323. Już za kilkanaście godzin poznamy program i nazwę The Robert Biedroń Party. Nie da się przecenić znaczenia tego dnia.

  324. @neospasmin
    Wegetarianie nie sa wcale lepszymi ludzmi od innych tylko dlatego, ze nie jedza miesa jesli z tego powodu uwazaja sie za kogos szlachetniejszego i lepszego. Wazna jest szczerosc wobec siebie i troska o innych a nie robienie sobie wyrzutow o zjedzenie plasterka kielbasy, bo to jakas „zdrada” idealow. Zjedz ten plasterek jak ci slina leci ale nie zostaw bezdomnego psa na ulicy, nie zamykaj zima okienka do piwnicy przez ktore wchodza dzikie koty aby sie ogrzac, pomysl o pozostawieniu zwierzetom wody w upalne dni i miej odwage stanac w obronie krzywdzonego zwierzecia. Lepiej sie zwierzetom przysluzysz niz puszac sie z dumy tym, ze „przyjaciol nie zjadasz”. Od kiedy miesa nie jesz od zawsze? Nie badz dewotem.

  325. Ela, tak jak ja nie wskazuje tobie jaka masz byc tak prosze nie wskazuj mi co mam robic czy myslec.
    A co do mnie to ani sie nie pusze, ani wywyzszam ani mi slinka nie leci.Slowo!

    Czas mi do pracy!

    ml

  326. Bar Norte
    2 lutego o godz. 23:26

    „Socjalizm to dobry kurs polityczny dla Wenezueli”.

    Byle nie przesadzać. Chavez uważał podobnie jak ty, w efekcie w Wenezueli (ma drugie miejsce w świecie w zasobach ropy naftowej) brakowało benzyny.

  327. @neospasmin,
    wybacz, nie chcialam zeby to tak zabrzmialo idiotycznie mentorsko. To raczej byly moje mysli niz uwagi skierowane do Ciebie. Prawde mowiac to w ogole zapomnialam, ze mowie do okreslonej osoby. Nie gniewaj sie.

  328. @neospasmin,
    palnelam mowe sama sobie , ot tak ku przypomnieniu. Sorki.

  329. @Neospasmin
    „To co najbardziej ubodlo mnie w panskim pisaniu to brak pomyslu na to co po PiSie. Burzycie wszystko tak by kamien na kamieniu a te 40% co za Kaczorem niech wraca tam gdzie bylo czyli poza dyskurs publiczny?”
    I ta freudowska fraza: „Burzycie wszystko tak by kamień na kamieniu”. Doprawdy zabawne w ustach piewcy reżymu, mającego wszystkie narzędzia władzy w ręku. Panie Marcinie, myślę, że redaktor Passent poradzi sobie sam, ale wzruszyłem się Pańską troską o te 40%. Niech Pan się o nich nie martwi, będziemy im tłumaczyć na czym polegała nikczemność pisowskich agitatorów i popleczników dojnej zmiany. Wszystkich nie przekonamy, ale może choć 10% zrozumie, że zostało oszukanych. A po PISie plan jest taki, żeby wzmocnić integrację z UE, zdeklerykalizować Polskę, oderżnąć politykierów od spółek skarbu państwa. To na początek. Powinien się Pan przyłączyć. Bo Pan patriota przecież?

  330. @Mauro
    Pytanie o charakterze otwartym, nie żebym coś tam sugerował. Czy Mariusz Kamiński nie jest aby alkoholikiem?

  331. Churchill wypijał dziennie butelkę whisky. I wygrał wojnę. Tak sobie myślę,że picie wina przy ołtarzu jako apage, Satanas.

  332. Pamiętam w latach przełom 50/60 w okolicach Wrocławia wtedy Cyganie dzisiaj Romowie odkopywali świnie zmarłe na różycę. W celach konsumpcyjnych. Utylizacja w tamtych czasach polegała na zakopaniu zwłok za stodołą. Ponoć ziemia wszystko wyciąga i konserwuje jednocześnie. Tak sobie myślę,że w Skandynawii mogilnik jest sposobem konserwacji mięsa w tym ryb. O jajach w Chinach nie wspomnę.

  333. Burżuazyjne społeczeństwo epoki postindustrialnej jest społeczeństwem biedniejącym. Dodatkowo państwa zachodnie muszą w tej chwili o wiele bardziej intensywnie konkurować o zasoby ze wschodzącym potęgami na Dalekim Wschodzie. To jeszcze bardziej wszystko komplikuje. Francja jako byłe supermocarstwo kolonialne przez lata czerpała olbrzymie korzyści ze świata który stworzyła. W tej chwili już nie jest tak łatwo, bo wszędzie są Chińczycy. W kolejnych latach będzie coraz gorzej sytuacja będzie się pogarszać.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56753

  334. Jankesi odświeżają Drang nach Osten ! Surowce na Syberii prowokują. Warto przypomnieć o rocznicy Stalingradu i pogromie w Wietnamie. Tak sobie myślę po Indianach czas na Rosję. Klony III Rzeszy u jankesów mutują.

  335. — A czym wytłumaczyć fakt, że w czasach powszechnej prywatyzacji nacjonalizuje się historię? Dlaczego państwo ma kontrolować przeszłość?

    — To znaczy, że antykomunizm jest wciąż ważniejszym czynnikiem tożsamości dzisiejszej Polski niż zasady demokracji liberalnej. Ten stan rzeczy uważam za aberrację. Nie można łączyć ocen historycznych z urzędem prokuratorskim. Nie wolno narzucać jednej wizji przeszłości ani dzielić zasług — inne zasługi przypisywać walczącym pod Lenino, a zupełnie inne tym spod Monte Cassino. Polscy historycy od odwilży gomułkowskiej walczyli o rozszerzenie swobody badań nad przeszłością. Nawet cenzorzy starali się przymykać oko na wiele rzeczy, rozumiejąc, że pluralizm poglądów jest korzystny dla Polski.

    Dziś, niestety, wiele osób ma odmienne zdanie. A przecież naród to nie plemię, które w imię integralności kurczowo trzyma się swoich mitów. W narodzie muszą współistnieć różne tradycje historyczne, które pozostają między sobą w pewnych napięciach, dyskusjach. Naród może być zjednoczony wspólnym losem, ale nie wspólnymi poglądami na przeszłość.
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/01/12/w-polsce-nie-bylo-komunizmu/#more-14658
    ======

    Walicki…..

  336. Nie znam się na żywności, ale opowiem taką ciekawostkę. Po zagospodarowaniu się na Islandii, Wikingowie ruszyli dalej i wylądowali na Grenlandii. Jak sama nazwa wskazuje, wtedy nie była to wyspa cała pokryta lodem, ale trawiasto-leśna czyli zielona.
    Wikingowie zbudowali osadę z kamieni, drzewa jakie tam były, wycieli przerabiając je na drakkary. Nawet zbudowali sobie kamienny kościółek, wokół którego chowali zmarłych.
    Ta grenlandzka cywilizacja Wikingów trwała ok. 200 lat i albo wymarli pochowani na cmentarzyku, albo wycofali się na Islandię.
    Dlaczego tak się stało ? Otóż Wikingowi przywieźli z sobą świnie, krowy. Początkowo te zwierzęta żywiły się trawą, ale po jakimś czasie zakłócona została równowaga ekologiczna, trawa zostala wyżarta. Zmalało poglowie bydla, Wikingom zaczęło brakować potrzebnego w tym klimacie mięsa.
    Tymczasem zamieszkujący północne tereny wyspy Inuici(Eskimosi) nie narzekali na brak wysokokalorycznego, bogatego w białko pokarmu(ryby, foki) Wikingom nie mieściło się w głowie , że można żywić się owocami morza i obyć się bez wieprzowiny.
    Tak to sobie tłumaczą historycy i archeologowie, którzy grzebiąc na śmietniskach po Wikingach znajdowali tam głównie kości zwierząt domowych.
    Ps.
    Ciekawostka. Otóż w dalekim Watykanie namiestnikowi Chrystusa doniesiono, że na Grenlandii jacyś ludzie zbudowali kościół i modlą się tam do Chrystusa. Specjalny legat udał się w podróż i po wielu miesiącach dotarł na Grenlandie i tam zawiadomił Wikingów, że muszą zapłacić świętopietrze, jeśli chcą aby ich modlitwy docierały do Chrystusa. Nie posiadający złota ani drogocennych kamieni Wikingowie zapłacili kłami morsów, futrami fok i czym tam jeszcze dysponowali. A kiedy ów legat wrócił do Rzymu, na kolejnym Urbi et Orbi papież pojawił się w futrze z fok.

  337. @

    Racjonalna Polska:

    Ogórek po skandalicznym programie w TVP Info.Za cholerę nie rozumiem internautów, którzy krytykują protestujących przeciwko zakłamaniu pani Ogórek i ogólnie TVPiS. To nawet nie jest 1% tego wstydu, którego ta pani powinna się najeść za to co już zrobiła i dalej robi Polsce. Skoro spojrzenie w lustro nic nie daje to może chociaż to. Dzisiejsze „Studio Polska” z udziałem pani Ogórek czy także innego pisowca Ikonowicza (mam w tyłku co o nim myślicie, dla mnie to zwykły pisior populista, dziś to po raz kolejny udowodnił, niech bawi się z Jakim dalej).

    To był jeden wielki pisowski hejt pełen oszczerstw i oskarżeń skierowany w opozycję i PO. Za takie pranie mózgów, za takie szczucie Polaków na Polaków trzeba płacić przynajmniej wstydem (jeśli organa państwa ochraniają bądź są bierne na tych którzy szczują to jest to jedyne wyjście). Teraz Jojo i jemu podwładni oczywiście będą robić wrażenie, że „dzicz zaatakowała niewinną Ogórek”, a to przecież ona prowadziła wcześniej tak stronniczy i oszczerczy program, że głowa boli i nie ma się co dziwić reakcji. Była akcja jest reakcja. Ta sytuacja to konsekwencja siana nienawiści w programie Ogórek, tylko i wyłącznie. Lżono tam założycieli TVN, Niesiołowskiego, Schetynę, Sorosa, prawników (przede wszystkim sędziów) wyzywano ludzi od ubeków, zbrodniarzy, złodziei, przestępców, szaleńców, ferowano wyroki, tworzono fikcyjną rzeczywistość, w której w zasadzie PiS wcale nie rządzi Polską tylko wciąż układ III RP i dlatego właśnie w Polsce jest źle. Nosz k**wa mać! Za coś takiego powinien być kryminał! Toż to nawet mina Karskiego w tym programie jest dowodem, że jego uczestnicy łamali kolejne granice przyzwoitości – on, poseł PiS, nie potrafił wejść na aż taki poziom absurdu i hejtu, więc po wypowiedzeniu swojej formułki zamilkł i tylko słuchał dalej tych bredni.

    Niech Policja zajmie się Ogórek, a nie protestującymi, którzy pozostawili naklejki na jej aucie, krzyczeli do niej i heroicznie podkładali się pod koła by utrudnić funkcjonariuszce wyjazd.

  338. @

    Milusińska Ogórek,
    ma gruby naskórek.
    Dworki się posuną
    w trójkę, Glapie wsuną.

  339. Szczyt tupetu. Ogórek na prezydenta. Z oddechem Millera na plecach. Co przypomina oddech Kaczyńskich na plecach Wałęsy. Myśliwi używają kaczkę z plastiku na wabika. Tak sobie myślę,że KK wystawia Jezusa aby rządzić.

  340. @
    @

    Pyszności !

    Mieszkałem kiedyś w obserwatorium astronomicznym na szczycie Kasprowego. Silny wiatr sprawił ze zamknięto kolejkę linowa a ja głupi ( młody), z nartami na plecach w ten sztorm, wszedłem na samą górę. Marzyła mi się cała drogę gorąca grochówka zrobiona z proszku na wodzie. Gdzie tam mięso! Ale to była uczta !

  341. Głód zastępuje mięso. Tak sobie myślę,że to jak odruch Pawłowa.

  342. Głód jest najlepszym kucharzem…..
    Żaby, ślimaki, węże, larwy, owady- wszystko to białko i proteiny….

  343. adam100
    3 lutego o godz. 8:18

    Totalna władza zaczęła rządzenie od złamania konstytucji przez prezydenta – potem już samo szło: totalne olewanie prawa, totalne olewanie totalnej opozycji w sejmie, totalne łgarstwa, krętactwa, odwracanie kota ogonem, rządzenie publicznymi pieniędzmi jak swymi, wreszcie ostatnio okazuje się, że partia znana z odwiecznych zapowiedzi walki z układami, sama jest jednym wielkim korytem.

    I nagle święte oburzenie na całą Polskę, że samochód notorycznej kłamczuchy z notorycznie kłamiącej telewizji oblepiono jakimiś naklejkami. Tylko katolicką Polskę dobry Bóg obdarza łaską gniewu, wściekłości, nienawiści – z niczego, z jasnego nieba, bez powodu. I od razu jakże ojcowskie współczucie władzy dla oplutego samochodu. Partia jednego malutkiego psycho ma naród za dopiero co poczęte dziecko.

  344. Pan Karol Maj

    “Panie Marcinie, myślę, że redaktor Passent poradzi sobie sam, ale wzruszyłem się Pańską troską o te 40%. Niech Pan się o nich nie martwi, będziemy im tłumaczyć na czym polegała nikczemność pisowskich agitatorów i popleczników dojnej zmiany. Wszystkich nie przekonamy, ale może choć 10% zrozumie, że zostało oszukanych. A po PISie plan jest taki, żeby wzmocnić integrację z UE, zdeklerykalizować Polskę, oderżnąć politykierów od spółek skarbu państwa. ”

    Naprawde wierzy pan ze z takim programem uda sie CALEJ opozycji pokonac PiS.
    Ze wyborcy beda odchodzic od Kaczora i glosowac na opozycje po to by ta realizowala program jak ten powyzej? Wierzy pan w to?

    Ze pan Schetyna wraz z Kosiniakiem- Kamyszem zdeklerykalizuja Polske?
    Ze nowy rzad, wobec niestabilnosci strefy euro zdecyduje sie na przyjecie przez RP waluty Euro?
    A moze doprowadzi do zaniechania uchealania budzetu strefy EUR?
    A co z armia EU? Ten nowy rzad powierzy polskie sily zbrojne pp Macronowi i nastepczyni p. Merkel?
    Naprawde? Porzuci Wuja Sama na rzecz ciotki Macron?
    Co ze spolkami SP? Wie pan czemu one skarbu panstwa a nie prywatne? Jesli tak to czemu pisze pan ze politycy/ wiekszosc parlamentarna nie powinna miec na nie wplywu?

    Czytam jeszcze raz co pan napisal jako program na po PiS i dochodze do wniosku ze pisal pan myslac ze partia Kaczora bedzie u wladzy jeszcze przez dlugie lata. Do czasu az panskie postulaty stana sie +/-aktualne.
    Dla mnie to nie jest dobrze- partia ktora w gruncie rzeczy nie ma konkurencji sie degeneruje.
    Panskie nadzieje na tak nierealne zmiany oznaczaja ze prawdopodobienstwo ze PiS sie wykolei, zdegeneruje, znacznie wzrosnie.

    ml

  345. W czeskiej telewizji oglądam film o ludobójstwie Aborygenów w Australii na podobieństwo Indian. Tzw. zachodnia cywilizacja wypomina Putinowi Krym i Donbas. Tak sobie myślę o porażającej hipokryzji.

  346. pombocek
    3 lutego o godz. 9:13
    adam100
    3 lutego o godz. 8:18
    I nagle święte oburzenie na całą Polskę, że samochód notorycznej kłamczuchy z notorycznie kłamiącej telewizji oblepiono jakimiś naklejkami.

    Tak dziwnie funkcjonuje zwierze – CZŁOWIEK !
    Dziennikarze piszący pod publiczkę – OWCZY PĘD, czyli głupota przeciętniaka. Są wprawdzie jakieś Kasandry i Palikoty, co im się coś widzi, ale co tam / iiitam Panie.

    Palikot w 2014 roku w Sejmie:
    Dlaczego Kaczyński i Ziobro nie są przed Trybunałem Stanu?
    Dlaczego Kamiński nie odpowiada w Prokuraturze?

    https://www.youtube.com/watch?v=gaHfH0US0JU

    No CZEMU??

  347. Kaczyński, Misiewicz, Niesiołowski, bohaterami porannych programów telewizyjnych.
    KMN o którym będzie się mówiło niejednym może nas jeszcze zaskoczyć

  348. pombocek
    3 lutego o godz. 9:13

    „Totalna władza zaczęła rządzenie od złamania konstytucji przez prezydenta ….”>

    Że co proszę? Może jakieś szczegóły?

    „I nagle święte oburzenie na całą Polskę, że samochód notorycznej kłamczuchy z notorycznie kłamiącej telewizji oblepiono jakimiś naklejkami”.

    Ja bym na twoim miejscu nie chwalił przemocy fizycznej, na tym polu nie wygracie.

  349. Prawda, nie wygramy z zabójstwem Adamowicza.

  350. Jak odpalisz te 40 milionów czy oddasz 30% dochodów to weźmiemy was pod opiekę.
    Metoda znana od dawna ale żeby u nas w czasach uczciwych biznesmenów?

  351. „skad biora sie rasy kur przemyslowych? Nie tworza pokolen?”

    Nie, nie tworzą. Powstają z hybrydyzacji homozygotycznych rodziców (kury zaledwie kilku ras) wykorzystującej zjawisko heterozji. Pokolenie F1 wykazujące pożądane cechy: szybki przyrost masy mięśniowej lub zwiększona zdolność produkcji jaj nie przekazuje dalej tych cech, bo słabną one już w następnym pokoleniu.
    Kto uprawia np. marchewkę lub pomidory i używa do tego nasion oznaczonych F1, przekonał się już dawno, że z nasion tego pokolenia nie wyrośnie mu ponownie ta sama odmiana rośliny i na przykład z pięknej marchewki nantejskiej uzyska białe, rozczapierzone korzenie.
    Produkcją kurzych hybryd do masowej produkcji jaj i na mięso zajmuje się kilka wyspecjalizowanych koncernów na świecie.

  352. Wiara buduje wieże

    Na kanwie wpisu i licznych komentarzy w tym kierunku, sądze że zdolność komentatorska aktualnego rozwoju wypadków osiąga poziom wyczerpania.

    Wszystko już powiedziano, złorzecząc u podstawy wież wiary, rosnących na truchle RP Umęczonej.
    Trwa jednak i rozwija się władza ludowa, a jej dzieło osiąga kolejne poziomy dzwonnic, które szczekanie piesków drugiego sortu czynią brzęczeniem much.
    Lud buduje swoje wieże tam i sam, bo taka jest interpretacja powszechna demokracji na priwislanskim padole.

    Tu przecież od lat każda gmina i parafia ma swego prezesa na etacie kacyka, swoją radę parafialnie samorządową i rzecz jasna swego szamana kapłonnego, nadającego rytm na bębenku z dzwonnic.
    Każdy tu przecież od zawsze prowadzi ‚biznesy’ nie inaczej niż wg recepty i kultury uniesionej przez naczelnego herszta szajki do rangi nieosiągalnego wysiłkiem osobistym wzrostu 190 m x 2.

    Polska gminu demokratycznego szabruje, gwałci, juma i radośnie się demoralizuje, odkąd inteligenci zostawili jej Państwo zawstydzeni tym, jacy głupi, nie rozdając wszystkim zupy z Kuronia, a tylko panstwowym spółkom, słuzbom, energetyce, górnictwu, tzw. rolnikom, kolejom i wszelkim innym pierwszym sortom uwłaszczonym na cudzum, czyli wspólnym.
    Na tym tle erupcja przezesa uwarzonego na rydzu to po prostu los, który się nam należy.

    Drugi sort dziwi się, co sobie uwarzył, a to polska właśnie.
    Remedium drugiego sortu właśnie funduje sobie antywieżę moralno-estetyczną w postaci balonowej, który o balon wzleci dziś w konwencji tęczowej, unosząc drugi sort na wyżyny brukselki, pozostawiając Umęczoną na pastwę władzy i kultury parafialnej spod dzwonnicy na wieki wieków.
    Nasza wieża rośnie, nie przejmując się że ma wagę i gębę misia, na którego widok zastępczo ma nam stać.

    Mniej więcej około tego trwa dysputa w audycji DP (skądinąd świetnej!) w TOK FM, analizująca każde ździebko tej konstrukcji, nie zmieniając jednak przecież w architekturze horyzontów i podglebia społecznego nic a nic.

  353. PS
    Red Passent w audycji nawołuje słuchaczy do eleganckiego (wolnego od gwałtów i nienawiści) „przywrócenia demokracji”.
    Panie Redaktorze, metoda słuszna, ale cel mylny.
    My właśnie osiągnęliśmy skutki, a nie wypaczenia demokracji w całej krasie obdarzania nią plemienia pierwotnego, odkładając jej sens do annałów trącących naftaliną dinozaurów drugiego sortu. 😉

  354. @

    Video-KOD
    ·

    Na karnawałowy wieczór filmik komediowy p.t. Jak ucieka #Ogórek?
    „Gwiazdka” została przegoniona przez demonstrujących przeciw kłamstwom TVP.

  355. Karol Maj
    3 lutego o godz. 1:41

    „A po PISie plan jest taki, żeby wzmocnić integrację z UE” …

    A przepraszam, jaką UE? Tej jesienią zmieni się na mniej zintegrowaną i zideologizowaną. To wiatr historii, ludzie w Europie mają dosyć tego co było w ostatnich latach.

    „ … zdeklerykalizować Polskę.”

    Pomysł nie nowy, niewykonalny, niepotrzebny, szkodliwy, głupi, naiwny, propagandowy, obrzydliwy ― zresztą był już za komuny; jest coś bardziej oryginalnego?

    „… oderżnąć politykierów od spółek skarbu państwa”.

    Dość typowy medialny i liberalny nonsens. Świetnie się sprawdza ― w gadaniu i pozornym moralizowaniu. W realu to już nie. Komu pan powierzy branże strategiczne? Niemcom czy Rosjanom? Bezpartyjnym fachowcom? ― Nie ma takich. Bezpartyjny fachowiec może okazać się zwolennikiem opozycji albo jest sponsorowanym przez zagraniczny koncern w celu robienia nam źle, a sobie dobrze. Każda partia, która poważnie aspiruje do rządzenia musi mieć w branżach strategicznych ludzi zaufanych, czyli swoje kadry fachowców. Inaczej niech nie zawraca wyborcom głowy.

    Ostatni przykład, z telekomunikacji, to jak najbardziej branża strategiczna. TMobile się spalił (częściowo) 🙂 , w Orange wykryto chińskiego szpiega (i nie wiadomo co dalej), Play leci na chińskim sprzęcie i oprogramowaniu, ale pozostaje krajowy Plus.

    „To na początek”.

    Taki „program” to Finis Polonae, koniec a nie początek.

    Zapomniał pan napisać, że powsadzacie pisowców za kratki, to typowa mantra antypisa. Straszną zbrodnią było odseparowanie was od koryta. Tak, tak, nie może być przebaczenia, przenigdy.

  356. Polka-głupotka

    Na moralnym gumnie
    ‚dzicz’ kraja Ogórka;
    Adamowicz w trumnie
    – z ‚symetrii’ powtórka…

    Oj da dana,
    ludu, wartyś swego Pana.

  357. adam100
    3 lutego o godz. 8:18

    „Dzisiejsze „Studio Polska” z udziałem pani Ogórek czy także innego pisowca Ikonowicza …”.

    Wiem, to boli, ale minęły dobre czasy, kiedy w trzech głównych stacjach TV leciało to samo. Taki monopol informacyjny to już przeszłość, radzę się przyzwyczaić.

    adam100
    3 lutego o godz. 10:57

    „Jak ucieka #Ogórek? została przegoniona przez demonstrujących”.

    PiS ma panią Magdalenę Ogórek, wy swoją Magdalenę … Środę. Nie powinieneś narzekać na wrażenia estetyczne, macie co lubicie. 🙂

    https://i.wpimg.pl/O/644×376/d.wpimg.pl/208622900–1397862763/magdalena-sroda.jpg

  358. @Mauro Rossi
    Tak napisał Ja bym na twoim miejscu nie chwalił przemocy fizycznej, na tym polu nie wygracie.
    Prawda, my jesteśmy lepsi, twierdzi Mauro, w przemocy, w chamstwie, w kłamaniu, insynuowaniu, ubliżaniu, odwracaniu kota ogonem, złodziejstwie i dumni jesteśmy z tego.
    Mam nadzieje, że przyjdą takie czasy, że nie będzie powodu do bycia dumnym z tych cnót knajackich. Ze trzeba będzie się wstydzić, a przynajmniej żeby taki knajak jak Mauro udawał, że się wstydzi, jak wtedy okaże się, ze jak powiedział Bartoszewski, warto jest być przyzwoitym. Że kłamstwo, bezczelnośc, się nie oplaci, to knajak Mauro, Ogek i owi niepokorni dziennikarze jak kameleony przystosują się do nowych norm. Na razie jest im dobrze z tymi knajackimi i dumni sa z tego powodu.

  359. Harey
    3 lutego o godz. 10:14

    „Prawda, nie wygramy z zabójstwem Adamowicza”.

    Trzeba było nie prowokować losu tylko zdabać o bezpieczeństwo imprezy, a nie lecieć po kosztach. Dopadł was syndrom smoleński, nie zwalaj tego na innych.

  360. Nasz blogowy B…. aktywny !

    Z grubej rury cienkim śrutem
    popieścimy blondyneczkę,
    która d**y swej użycza
    bagnu piss, co jest bez lica.

  361. Motłoch próbuje zamknąć najpiękniejsze usta telewizji.

    Robert Biedroń Party w tej sytuacji wystartuje z sondażowym wynikiem kilkanaście procent, o kilka procent wyższym z powodu zmęczenia środka przemocowością.

  362. @Pan Adam 11:11

    Panie Adamie, pan Tomasz Siemoniak m.in. o panu i do pana dziś:

    TomaszSiemoniak: Różnice poglądów czy krytyczna ocena działań innej osoby nigdy nie może przekraczać granicy poniżenia, agresji słownej lub fizycznej wobec tej osoby. To co spotkało dziś Panią Magdalenę Ogórek nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Pani Magdo, proszę przyjąć wyrazy wsparcia!

  363. Mauro Rossi
    3 lutego o godz. 11:10

    Słaba argumentacja, wymyśl coś lepszego. Na te 1800 wzmianek o Adamowiczu w TVPiS w ciągu roku, średnio 5 razy dziennie. Prowokowaliście los aż się oszołom przesączony pisem znalazł.

  364. srututu
    Hahaha

    Pani Magdo.
    Rano, proszę wycierać pot, ręcznikiem.

  365. Prawda o Smoleńsku przebija się. Nie trzeba było prowokować lądowania. Tak sugeruje blogowy aktywny. Tak sobie myślę,że lepiej póżno niż wcale.

  366. Wspomniałem niedawno, że okres od mordu w biurze poselskim PiS do mordu w Gdańsku (8 lat od 2010r.) upłynął jeszcze dość spokojnie, ale teraz niestety będzie gorzej. Fizyczny atak na kobietę-dziennikarkę, na czwartą władzę…

  367. Nieprześcignionym wzrocem w zakresie odwracania znaczeń, nazywania zła dobrem a dobra złem jest KrK. Pis jest tylko jego zdolnym uczniem, ale nigdy nie osiągnie tej mistrzowskiej obłudy. Przede wszystkim KrK ma potężne zaplecze w postaci ojca,syna ducha świętego i wiecznej dziewicy. Zaś pis ma tylko poległego Lecha. Dopóki KrK a zwłaszcza jego najsprawniejsze ramie, czyli toruński Rydzyk wspierają pis, to baranki i owieczki nie odwrócą się od prezesa i jego gangu, nawet jakby prezes przejechał na pasach zakonnice w ciąży i to bez prawa jazdy.
    Ten kościelny garb, ten nowotwór udało się częściowo ograniczyć w Hiszpanii, Irlandii, Quebeku. Kolej na Polskę.

    Jak to zrobić ? Od czego zacząć ? Nie chrzcić ! Stado baranków i owieczek skurczy się, a może nawet zniknie. A paterze zmienią zawód.
    .

  368. “dam100
    3 lutego o godz. 11:11
    Nasz blogowy B…. aktywny !
    Z grubej rury cienkim śrutem
    popieścimy blondyneczkę,
    która d**y swej użycza
    bagnu piss, co jest bez lica.”

    Jesli to nie jest mowa nienawisci to co nia jest?
    Dodam: mowa nienawisci akceptowana na portalu “Polityki”.

    marcin.lazarowicz

  369. Pan Lewy

    “Ten kościelny garb, ten nowotwór udało się częściowo ograniczyć w Hiszpanii, Irlandii, Quebeku. Kolej na Polskę.
    Jak to zrobić ? Od czego zacząć ? Nie chrzcić ! Stado baranków i owieczek skurczy się, a może nawet zniknie. A paterze zmienią zawód.”

    Sugeruje jeszcze wytoczenie sprawy KRK. O zakaz uzywania znaku krzyza. Podstawa moze byc prawo o znakach towarowych a powodem np. Plus GSM.

    Ma pan lepsze pomysly na funkcjonowanie Polski- kraju nawskros katolickiego?

    ml

  370. Kangur się przebudził, przetarł oczy
    i beknął. co nia jest..
    Nia, jest dobrze Kangurze.
    Co cia jest ?

  371. @neospazmino
    Daj spokoj, ty nie myśl, bo nic ci z tego nie wychodzi.
    Jak zauważyłeś nie wchodzę z toba w żadna polemikę. Tylko ci radzę rób coś, na czym się znasz. Wiesz , że np. Suski jest znakomitym perukarzem. A jako polityk to mu nie wychodzi. Przemyśl to, ale nie myśl za dużo, bo ci zaszkodzi.

  372. Mauro Rossi,
    ja w kwestii Ogórek.
    Ja tam tego programu Ogórek nie oglądałem bo odbywa się akurat inna gra w kulki ale jeśli choć trochę jest prawdy w relacjach, to powiem Ci słowami „Mony Lisy” pisowskiej – Nie popieram ale rozumiem.

    Poza tym, to proszę Cię i proszę, żebyś zaspokoił moją ciekawość i zapodał, która to zdradziecka morda z rodziny Prezesa nagrywa go i wynosi na Czerską, a wg Giertycha nie jest to ta austryjska lebiega, co uwierzyła, że jak wykona zlecenie pisoidów, to otrzyma za to wynagrodzenie.

  373. neospasmin
    3 lutego o godz. 11:34

    Jakie są efekty tego „katolicyzmu”?
    Przekłada się to jakoś na realia zachowania?
    Kosztuje sporo, efekty żałosne.
    Miałoby to sens, gdyby w jakiś sposób konsolidowało społeczeństwo.
    Tymczasem, konsoliduje podobnie jak na Sycylii, a tego chyba nie chcemy?
    Stworzyć mafię można, dziesięciolecia będzie trwała jej likwidacja.

  374. Pani Ogórek może potrzebować ochrony tak jak pani Gronkiewicz-Waltz (właśnie – następny przejaw brutalizacji stosunków w ostatnich tygodniach, zagrożenie byłej prezydent Wwy, tam też jeszcze nie doszło do ciosu, ale też już było fizyczne osaczanie)

  375. Pani Gronkiewicz otrzymała ochronę uzbrojonych funkcjonariuszy policji

  376. Dr Ogórek był kandydatką na urząd prezydenta Polski…

  377. srututu

    czy dzisiaj smarujesz na żółto?
    ( po ilości sadzać – znaczy się )

    Pamiętaj o paznokciach!!

  378. Powiedzmy sobie jasno – gdyby to wczoraj zaatakowano ex-kandydatkę PO na prezydent Polski – oznaczałoby to adwent faszyzmu w Kraju…

  379. De Gaulle organizował zamachy na siebie z pomocą swoich ochroniarzy. Co tłumaczy dlaczego nie był trafiony rzekomo przez OAS. Tak sobie myślę,że celebrytów stać na wszystko w ramach prowokacji.

  380. Demo demoralizacji i demokracji

    Tzw. „pani Ogórek” okazuje się (dla ciekawych) splotem goryjskim solidarności plemiennej z cywilizacyjną normą.

    Ja uwazam, że atak fizyczny na wolność i poczucie bezpieczeństwa osoby gwałcącej werbalnie i publicznie tę wolnośc i poczucie bezpieczeństwa (nie mówiąc o normach etycznych i moralnych) nie ma symetrii.

    Atak fizyczny na Ogórek (blokowanie samochodu, niszczenie pojazdu, w je fizycznej obecności) jest niedopuszczalny.

    Ataki werbalne i medialne Ogórek na normy cywilizacyjne są niedopuszczalne również, ale nie równie z fizycznym.

    Ta różnica to nie niuans ale istota wiarygodności demokracji, dzieląca sorty, a przynajmniej powinna różnić.

    Co ciekawe, w tym węźle, Ogórek plująca kłamstwem i nienawiścią w tivi jest dziennikarzem i politykiem (b. kandydatką), Ogórek przed tivi wsiadająca do samochodu i atakowana – jest kobietą.
    Kolejna fałszywa manipulacja symetryzmem wybiórczym.

  381. O kompetencji w polityce sprawowanej medialnie:

    Perukarz najlepiej ociepla wizerunki, bo od samej głowy.

  382. @

    I tak i nie. I nie i tak.

    Losy Targowiczan były rożne.
    Niektórzy, nie sp..i wystarczająco szybko,
    i utknęli em>w korku na wysokości,< na rynku.

  383. w korku na wysokości

  384. Dzień dobry.
    Wczoraj, w C+ obejrzałem wzruszający film (2017) o toksycznej relacji matka-córka pt „Lady Bird”.
    Nie szło spać po czymś tak świetnie zagranym, pomysłowo i wielowątkowa napisanym i znakomicie sfotografowanym.
    Żona kliknęła na TVPis i tam, zupełnie w moim domu przypadkowo, zobaczyliśmy w akcji p. Ogórek i p. X.

    Od tej pory nie będę dziwił się ludziom, którzy w najgorszych słowach oceniają podłość tych programów. Zestawy słuchawka – mikrofon nosili pewnie wynajęci i odpowiednio ustawieni „dyskutanci”, wrzask panował niemiłosierny, nawet Sorosowi się dostało. Nie będę powtarzał tych wszystkich kalumnii, całej tej reżyserii rodem z najgorszych czasów stanu wojennego – to podobno „stały fragment gry” w TVPis.

    Już w łóżku otworzyłem TT i tam, ku zdumieniu, p. Siemoniak potępia „agresję”, potem kilku innych „szlachetnych” symetrystów wyraża oburzenie zachowaniem demonstrantów.
    Odtwarzam (też na TT) filmik 2min40sek z sytuacji na parkingu TVP i widzę jak p. Ogórek, siedząca za kierownicą, przeciska się przez grupę spienionych ludzi, którzy machają jakimiś kartkami, coś przyklejają do szyb – słowem są agresywni.

    Redaktor w świetnej, niedzielnej audycji (TOKFM, 10:00, bez reklam!!!), też pryncypialnie potępił wczorajszy epizod. Dla zrozumienia postawy Redaktora przypomnę, że kiedyś potępił demonstracje pod Belwederem i palenie kukły prezydenta Wałęsy. Taki symetrysta z Redaktora…

    Moja opinia będzie też symetryczna.
    Opozycjo, nie wygracie wyborów w Polsce, jeśli będziecie na opluwanie, wyzwiska, oskarżenia o najgorsze, zawłaszczanie zasobów kraju, odpowiadać piskliwie, że „to nie wypada”, że „tak nie można” i będziecie składać wnioski o dymisje ministrów, albo wnioski o wotum dla premiera.
    Howgh.

  385. stasieku:czy takie bzdury , jak Ty , 2.02. o 12.09????

  386. Dzisiejszy dzień jest dobry, w istocie!, ponieważ zainauguruje spokojny marsz The Robert Biedroń Party do pozycji jednej z 2 największych partii w Kraju, co zmieni sytuację na nieco spokojniejszą, z czasem, w ciągu 2 lat…

  387. @ Stasieku

    Odpowiedz męska, na bajdurzenie symetrystow i podobnych miłośników symboli, i umierania w ciszy.

    Próżnoś repliki się spodziewał,
    nie dam ci prztyczka ani klapsa,
    nie powiem nawet, pies cię jebał,
    bo to mezalians byłby dla psa.

  388. Wracając na chwilę do audycji „Goście Daniela Passenta”, podobały mi się (jeśli nie ustawione) odpowiedzi trojga Gości na pytanie Redaktora „Bomba, czy kapiszon”.
    W żołnierskiej odpowiedzi padło: bomba, granat dymny, kapiszon.
    Od razu zidentyfikowałem „adwokata diabła”.
    Ale dobrze, tak musi być, bo dyskusje polityczne w gronie „potakujących” są nieciekawe.

    Dlatego Drogi Lewy, musimy przeboleć na en passant funkcjonariusza Mauro, tym bardziej, że ostrze jego wypowiedzi powoli tępieje.
    Ciekawe co powie Mauro, jak gensek zaaresztuje Antoniego i oficjalnie zgłosi zastrzeżenia do wersji „wybuchowej”.
    Albo wystarczy, że powie „musimy się pogodzić z tym, że kulis tragedii 2010 nigdy nie poznamy, bo jej bohaterowie zginęli”.
    Nara

  389. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    Stasiu, zamachy na de Gaulla były prawdziwe przeprowadzone przez OAS, za to że zgodził się na niezależność Algieri .To Mitterand spreparował zamach na siebie, bo pozazdrościł De Gaullowi popularności.

  390. Pan Biedroń udowodni że można być licząca się, top 2, siłą polityczną bez hejtu i zaburzeń postrzegania rzeczywistości społeczno-gospodarczej.

  391. Sorry
    to był stosownie
    Julian Tuwim

  392. @stasieku
    W odpowiedzi wrzucam to, co wcześniej napisałem u Szostkiewicza.

    Jak reagować ? Wobec zakłamania, ubliżania, odwracania kota ogonem.
    Tego typu ludzie jak Ogórek mają dostęp do mediów , z nimi się nie wygra stosując ich broń, bo w jej używaniu są bezsprzecznie lepsi, bezpardonowi, bez skrupułów.
    Jak walczyć z podłością ? Podłość stała się norma, wzorcem stał się język prezesa Jarosława. Jak mnie cham zaatakuje sztachetą, to co mam robić ? Bo kulturalne, finezyjne perswazje są bezskuteczne. Więc albo samemu sięgnąć po sztachetę albo uciekać.
    Może przyjdą takie czasy, kiedy znów będzie warto, jak powiedział Bartoszewski, być przyzwoitym. Może po wyborach ?

  393. @xpawelek, 12:43
    Wyglądasz na niezrównoważonego, ale jako reagujący „wyłącznie” na moją prowokację, masz ode mnie plusy dodatnie.
    Ten przypadek obrazuje znana prawdą blogową, że pewnych tematów/autorów ludzie nie czytają.
    Szanownych przeprosiłem wczoraj o 20:53 i na tym kończę ten wątek.

  394. @Lewy
    Temat „a co po wyborach jeśli wygra opozycja?” i będzie kleić jakąś koalicję, zaczyna powoli wchodzić na pokład.

    Symetryści będą podkreślać wątek zemsty, zamiast założyć w swoich publikacjach, że nowa władza w kraju praworządnym nie może się mścić. Nie oznacza to, że tam, gdzie było przestępstwo, powinny nowe władze przymknąć oko i ślady wymiotów nazywać „o, sałatka”. Albo chować „papiery” do zamrażarki (see p. SN)

    Chłodna analiza szans wyborczych w lutym 2019 wskazuje, że wygrani jesienią nie uzyskają więcej niż 330 mandatów.
    Eksperyment rewolucyjny się skończy, gensek, albo lider opozycji, będą musieli przekonywać partnerów do swoich pomysłów.

    A przede wszystkim: to, co w Polsce, będzie reakcją na wydarzenia dookoła UE, a nawet w USA.
    Ciekawy rok nam nastał, oby bez rozlewu krwi.
    Nara

  395. Dylematy spod pekaesu wiaty?
    – – –
    Tylko turysta drugiego sortu może mieć dylemat, jak reagować na atak sztachetą na przystanku pekaesu.
    Miejscowi wiedzą, że w każdym płocie sztachet więcej niż jedna, tylko brać kolejną, symetryczną w swoje ręce i odwalić się.
    Podróże międzysortowe nie kształcą, one dewastują …płoty. Ale miedza pozostaje, wyznaczając sorty mniemane…

  396. Dylematy wśród płonących lasów…
    – – –
    A co będzie po pożarze, jak pożar sam zgaśnie?
    Zamiast gasić pożary, sadźcie lasy róż.
    – – –

  397. stasieku
    „Moja opinia będzie też symetryczna.
    Opozycjo, nie wygracie wyborów w Polsce, jeśli będziecie na opluwanie, wyzwiska, oskarżenia o najgorsze, zawłaszczanie zasobów kraju, odpowiadać piskliwie, że „to nie wypada”, że „tak nie można” i będziecie składać wnioski o dymisje ministrów, albo wnioski o wotum dla premiera.
    Howgh”.
    Moja opinia jest identyczna.
    Madzia Ogórek powinna wiedzieć, że to co robi jest be i że
    tzw. wolność słowa nie polega na wolności wypowiadania kłamstw, oszczerstw, pomówień itp. Piśdzielce nazywają to „wyrażaniem opinii”.
    Bidulka zbiera i zbiera burzę aż zebrała. Nikt jej zresztą krzywdy nie zrobił, tylko słusznie nastraszył.
    Jak przytomnie zauważył @Legat za panią rzeczniczką Mazurek w innej sprawie: „nie pochwalam, ale rozumiem”.
    .

  398. Atak na panią red. Ogórek przed budynkiem TVP jest niedopuszczalny, wszelkie formy agresji i przemocy potępiam.

  399. @ Gekko
    3 lutego o godz. 13:13
    Dylematy wśród płonących lasów…
    – – –
    A co będzie po pożarze, jak pożar sam zgaśnie?
    Zamiast gasić pożary, sadźcie lasy róż.

    This was a good one. 🙂

  400. @

    Sadzę różę dla Ogórek.
    Aż wyrośnie, będzie podlewana naturalnym gnojem.

  401. @adam100, 12:48
    Na szczęście to był znany „Tuwim”, ale dobrze, że przypomniałeś Autora tej wspaniałej, uniwersalnej zwrotki.
    I przy okazji pytanie retoryczne:
    „Czy Tuwim był ordynusem?

    Czy w XXI wieku, wieku filmów, nawet oskarowych, poważnych książek bestsellerów, na których pada gęsto „pańskie słowo”, ta dewocyjne wrażliwość jest uzasadniona?
    Mam głębokie przekonanie, że zdanie odrębne wygłasza grupa dewotów słownych, którzy za zamkniętymi drzwiami, przeklinają i biją słabszych członków rodziny.

    To tak, jak robią diabła z Adama Michnika, który wg mnie jest najwybitniejszym chrześcijaninem w Umęczonej.
    Masz, ‘adamie100’, bardzo zasłużonego dla Polski Imiennika.
    Ja mam Słowianina i Piętę. Shame…

  402. Czternasta: balon do jumy

    Dziś konwencja Biedronia, o czternastej balon
    wzniesie się pod niebiosa wyborców wzywając,
    by symetryzmom beznadziej żadnym nie schlebiali,
    więc wybrać trzecią drogę już tłuszcza się pali.
    Jedni gasić i wsadzać podpalaczy chętni,
    by sadzić las w miejsce zgliszcz, wież K PO-pamiętni,
    Drudzy tną, palą puszcze chabin demokracji
    furda wolność wołają, nam potrzeba łapci!
    By rozwalić symetrię ognia oraz wody,
    połączeniu żywiołów są dobre powody:
    gaszących i palących pogodzenie wiarą,
    że najlepiej balony dymane są parą.

  403. mag
    3 lutego o godz. 13:15

    Mag, ja się czuję konluzją nastraszony niesłusznie… 🙁
    Pozostały tekst komentu – budujący. 😉
    – – –
    @ Daniel Passent
    3 lutego o godz. 13:18

    Popieram, skromnie lecz równie jednoznacznie i stanowczo.

  404. adam100
    3 lutego o godz. 13:23

    Cherchez la femme

    Róża jest różą
    a ogórek …substytutem

  405. poczekam do 3:10 ( do Yumy)

    Oba dobre!

  406. Gekko
    3 lutego o godz. 13:32
    adam100
    3 lutego o godz. 13:23
    Cherchez la femme

    Róża jest różą
    a ogórek …substytutem

    Już starożytni rzymianie wiedzieli że substytutem jest,
    dziura w ścianie. 🙂

  407. adam100
    3 lutego o godz. 13:33
    Dobremu na początek
    rzekł koniec żałosny:
    na ogórkowej …zupie,
    nie dotrwasz do wiosny;
    nie zaznacz końca grubego
    ziomalu uwiędły,
    kiedy w tęczowy balon
    dmuchać masz zapędy…

  408. adam100
    3 lutego o godz. 13:37

    Już starożytni, genderu
    mieli parytety: jednym dziura
    a innym ogórek, niestety.

  409. jakub01
    2 lutego o godz. 23:57
    Myślę że większość blogowiczów nie miała problemów ze zrozumieniem dlaczego napisałem jesteś śmieszna ,ale ty jak widzenie nie załapałaś o co szło , a więc wyjaśniam
    2 lutego o godz. 22:08 zadałem ci pytanie Jakie rasy świń zniknęły? i 2 lutego o godz. 22:35 otrzymałem odwiedź „A chocby swinia mangalica”
    czyli zginęła bo w ogóle jej w Polsce nie było?
    Jak dumnie informujesz że jesteś rolniczką to zadziwiające jest że nie wiesz że rzeźnie nawet te najmniejsze nie przyjmują od chłopów trzody nie zbadanej weterynaryjnie. Dziwne, że nie wiesz, że mięso produkowane w takich rzeźniach musi mięć certyfikat weterynarza i te badania murza być dostępne do ewentualnej kontroli.
    Każdy rozsądny chłop bijąc na własny użytek wzywa weterynarza ny zbadał mięso.
    Dziwny z ciebie rolnik

  410. Zbliża się 14:00 i warto włączyć TVN i zobaczyć co się wydarzy na Torwarze.
    Mam mieszane uczucia czytając program Biedronia.
    Idzie ostro, czasami bardzo ostro.

    Przypomnę nieskromnie swoją opinię przedwyborczą.
    Do wyborów europejskich, każda partia, nawet „kanapa”, idzie osobno. Do maja walczy w swojej niszy elektoratu, a kiedy zdobędzie mandaty, przyłączy się w PE do frakcji lewicowej/liberalnej/demokratycznej/itp.
    Te wybory będą sondażem, wyborcy powiedzą „sprawdzam”.

    Natomiast do wyborów parlamentarnych, gdzie obowiązuje metoda D’Hondta, powinien powstać jeden blok demokratyczny, z podziałem „miejsc biorących”, wynikającym z wyborów do PE i ostatnich sondaży.

    Ewentualny sukces Biedronia, będzie następną porażką milczącego KaKa.

  411. stasieku:jestes tak prymitywny ,ze nie potrafisz stwierdzic zes pomylil pojecia ekonomiczne:daj se to synku komus wytlumaczyc!Ja tylko stwierdzilem ze piszesz bzdury! Ty dalej nie wiesz o co chodzi!

  412. maciek.g
    3 lutego o godz. 13:39
    rzeźnie nawet te najmniejsze nie przyjmują od chłopów trzody nie zbadanej weterynaryjnie.

    Bullsheet 😉
    Od wielu lat istnieje skołtunione prawo dowolnej ilości produkcji żywca na użytek własny ‚rolnika’, nie podlegające żadnym badaniom. Ta produkcja stanowi gros półlegalnej sprzedaży „wyrobów domowych i regionalnych. Oraz ma udziały większościowe w jakoby legalnej obróbce masy towarowej w oficjalnym obiegu, zwłaszcza na eksport.
    Król, świnia czy owieczka są nagie.

  413. @Gekko, 13:27
    Dziś, w audycji Redaktora, usłyszałem dobra ksywkę dla wież.
    DuckTowers – to jest to!

  414. stasieku
    3 lutego o godz. 13:23
    Masz, ‘adamie100’, bardzo zasłużonego dla Polski Imiennika.
    Ja mam Słowianina i Piętę. Shame…

    Szukajcie a znajdziecie,
    wedle gustu i dopustu. 😉

  415. Mam mieszane uczucia czytając program Biedronia…

    Balon działa.
    Mieszanie ognia z wodą to trzecia droga uniknięcia obu, czyli para w gwizdek.
    Baron Muenhausen wyciąga się balonem i pożytecznością ludu umęczonego tak demokracją jak i jej gwałceniem wprost na bukselskie frukta.

  416. stasieku
    3 lutego o godz. 13:44

    I owszem, ale to obcojęzyczne to dla drugiego sortu…
    Sort pierwszy wie że swojskie Imię tych wież Taca i Dzwonnica.
    Na obraz i podobieństwo parafii, widok znajomy ten. 😉

  417. gekko
    3 lutego, 13:31
    Nie ma się czego bać.
    „To tylko księżyc idzie srebrne chusty prać.
    https://www.youtube.com/watch?v=_KA2jLGf7GM

  418. Posłużę się cudzym postem, który nieco wyjaśnia…:
    „Czy to już państwo oligarchów pisowskich, czy jedna wielka ośmiornica. Gdzie jest CBA,
    ale przecież obecny szef CBA Ernest B. trzy lata temu był pełnomocnikiem spółki Srebrna.
    Gdzie jest tez ABW,
    ale obecny szef ABW Piotr P. był również pełnomocnikiem spółki Srebrna.
    No to może koordynator ds. służb specjalnych Mariusz K. , wiceprezes PiS. Ale on też chyba nie wyjaśni, bo jego syn Kacper K. również ma za sobą pracę w spółce Srebrna.

  419. Gekko
    3 lutego o godz. 13:39

    adam100
    3 lutego o godz. 13:37

    Już starożytni, genderu
    mieli parytety: jednym dziura
    a innym ogórek, niestety.

    Dlaczego niestety?
    Ja tu wiedzę że, „Sprawiedliwość jest na świecie.”
    O nie, o nie, o nie. Po prostu rym tak chce.

    Jedna ręką trzymała się sztachety
    i wołała głośno
    NIESTETY.

  420. @ mag
    mnie już najzupełniej słusznie nastraszył wiatr od morza, który miał też być wynikiem siania burzy.
    A został po tym grób i ludzka tragedia.
    Nie wiejmy tą drogą od dopowiedzialności.

  421. Daniel Passent
    3 lutego o godz. 13:18
    Choc ” tzw pani Ogórek ” pozostala zdaje sie nietknieta rozumiem , ze potepia pan rowniez jej agresje slowna w programach w ktorych wystepuje . Ucierpial samochod ale nawet jednego jajka ani krzesla nie bylo

    Moim skromnym zdaniem pani Ogórek z panem Milerem przyczynila sie do minimalnej przegranej prez Komorowskiego a przez to do obecnej ” sytuacji politycznej” w Polsce . Sytuacji nie pochwalam ale rozumiem

  422. A może:
    Kot i Kaczor (KK) ?

  423. adam100
    3 lutego o godz. 13:54
    _
    Niestety, bo nie ma we mnie wrażliwości trans, nad czym ubolewam, jakkolwiek sobie chwalę, szanując afiliacje innych.
    Innymi słowy, ogórek łykam tylko w formie warstwowej i z mizerią, więc rzadko. 😉

  424. adam100
    3 lutego o godz. 13:57

    A może:
    Kot i Kaczor (KK) ?
    Fajne, jak z bajki o ‚takiej gminie’… 🙂
    Była jeszcze pati-koti, i proszę, jak zaszła (i w co oraz z kim!).
    Tymczasem, te wieże przecież to samo Prawo i Sprawiedliwość, a fundamenty mocno osadzone w dnie.

    Lecę oglądać balon (szkoda że taki wolny od symetrii).
    – 😉

  425. Gekko
    3 lutego o godz. 13:43
    Wiem o tym, dlatego pisałem mądry rolnik bijący na własne potrzeby bada mięso.
    No ale są i ci mądrzy inaczej.
    Jeszcze za PRL kiedy ddt odnosił sukcesy w ochronie roślin (pisałeś o tym na tym blogu) wiedziano już powszechnie że nie jest obojętny dla zdrowia ludzi.
    Chodziła taka dykteryjka – bab sypie ddt na sałatę . Zwraca jej uwagę gość który to widzi że to będzie niezdrowe . Baba na to – to nie do jedzenie – to na sprzedaż.

  426. Gekko
    3 lutego o godz. 13:59

    adam100
    3 lutego o godz. 13:54
    _
    Niestety, bo nie ma we mnie wrażliwości trans, nad czym ubolewam, jakkolwiek sobie chwalę, szanując afiliacje innych.
    Innymi słowy, ogórek łykam tylko w formie warstwowej i z mizerią, więc rzadko.

    Wpędzasz mnie w kompleksy, bo ja nigdy nie łykam 🙁

    Nigdy nie mów, nigdy. ( musi być chińskie)

  427. Ci manifestujący przed TV to pewnie przepełnieni miłością bliźniego, katolicy nadwislańskiego chowu?
    W dość dziwny sposób dają świadectwo prawdzie……

    Nie oglądam pani Ogórek, nie słucham.
    Ale atak na kobietę mającą inne poglądy?
    Chamiejemy….

  428. maciek.g
    3 lutego o godz. 14:04

    Nie ja pisałem o ddt, nie szkodzi (czyli szkodzi).
    Tzw. ‚rolnicy’ znieśli DE FACTO konieczność badań weterynaryjnych i umożliwili absolutnie komrcyjny handel niebadaną żywnością na wielką skalę.
    To kolejny realny sukces transformacji demokracji w brzytwę w rękach małpy.
    Jest to jedyna transformacja, jaka miała u nas miejsce.

  429. Gekko
    A ten link to dla uzupełnienia informacj jakie podawałeś o ddt
    https://marek-kryda.blog.ekologia.pl/ddt-zabojczy-cudowny-pestycyd,747

  430. adam100
    3 lutego o godz. 14:04
    ….ogórek(?)…ja nigdy nie łykam…

    Spróbuj RZADZIEJ… przechodzi w głąb niżej gąb lepiej. 😉

  431. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=549949845504991&set=gm.1893088737462444&type=3&theater

    Pismaki z bożej łaski,zaprawdę powiadam wam to wszystko propaganda
    dowiadujecie się tego co komu i kiedy wygodnie.

  432. Gekko
    Pardon
    Pomyliłem cię z Gajowym to on pisał o tym ddt

  433. Gekko
    3 lutego o godz. 14:10

    adam100
    3 lutego o godz. 14:04
    ….ogórek(?)…ja nigdy nie łykam…

    Spróbuj RZADZIEJ… przechodzi w głąb niżej gąb lepiej.

    Powiedz już lepiej bez ogórek

    Tu się nie ma co pieścić.
    Tu się musi zmieścić.
    😉

  434. blackley
    3 lutego o godz. 14:11
    Pisanie, że PO to to samo co PiS świadczy jedynie o skrajnej głupocie piszącego.

  435. @ wiesiek59
    3 lutego o godz. 14:04
    Ale atak na kobietę mającą inne poglądy?
    Chamiejemy….

    Wiesiuuniu,
    nie myl ataku, z szarżą ułańską.

  436. Wiesiek59
    3 lutego, g.14:04
    Wiesiu, nie chodzi w przypadku pani Ogórek o „inne poglądy” (ona zmienia je zresztą jak rękawiczki, w zależności od koniunktury) tylko o to, że prowadzi programy w TVP reżimowej, gdzie świadomie kłamie, manipuluje faktami, pomawia, szkaluje itp.

  437. @maciek.g

    Dziękuję za uzupełnienie. DDT (Azotox) to trwała pamiątka po beztroskim sypaniu po grządkach i polach, w Polsce 500 tys. ton!
    W warunkach zagrodowych dobrze sprawdzała się stara pończocha nylonowa 😎

  438. Coraz lepiej widać czym jest ta medialna nagonka na Niesiołowskiego

    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/590501,kalisz-obronca-niesiolowskiego-niewinny-prokuratura-tasmy-hejt.html

    Ci co słuchali taśm twierdza ze nie ma tak nagranego Niesiołowskiego , są głosy „biznesmenów”

  439. Paradoksem francuskiego systemu politycznego jest to, że nikt inny jak sam prezydent decyduje w ostatniej instancji o udzieleniu elektoratowi prawa inicjującego referendum. Czy Macron podetnie sobie dobrowolnie gałąź, na której – niewygodnie – ale siedzi?

    Obecnie jakiekolwiek referendum przerodzi się w plebiscyt dotyczący całokształtu polityki gospodarczej Francji i takie głosowanie oznaczałoby wyprowadzkę Macrona z pałacu elizejskiego.

    Podobieństwa między fikcją francuskiej i polskiej demokracji oddolnej są olbrzymie. Również w naszym kraju istnieją zapisy konstytucyjne dotyczące inicjatywy oddolnej i referendum, co polskim obywatelom daje do ręki taką władzę, jaką mają Francuzi, czyli… żadną.

    Są jeszcze inne podobieństwa miedzy obydwoma państwami: celebryci, wizyty, uroczystości, medale i pomniki, rocznice, afery, nominacje i dymisje, zakłamanie i… pogarda dla szarych obywateli…

    Czy do tego można się przyzwyczaić? Ruch „żółtych kamizelek” pokazał we Francji, że to raczej trudne.

    Autorstwo: Mirosław Matyja

    https://wolnemedia.net/zolte-kamizelki-i-demokracja-bezposrednia/
    ==========

    Powoli dojrzewamy do powrotu starych rozwiązań.
    Słowiański wiec decydujący o wszystkim?

  440. @Wiesio
    Tyś gentelmen. Ale ja bym rozszerzył twoje oburzenie; a co myślisz o ataku na mężczyznę ? Czy to to się godzi ? A dlaczego to kobiety nie całują nas mężczyzn w rękę, a prezes całuje kobiety ? Czy to sprawiedliwe ?
    Fakt, że Ogorek to kobieta, ale to jednak przede wszystkim Ogorek, który z usmiechem Mony Lizy judzi, kłamie…Gdyby Ogorek był mężczyzną i miał tak samo „inne poglądy” to atak na Ogórka nie byłby chamski ?
    Ej Wiesio, Wiesio dżenderysto od siedmiu boleści.

  441. Czy Krosno mnie słyszy…?

    Drodzy Państwo, blogowicze na EP to już w większości dinozaury, mogą nie pamiętać…

    Jeśli ktoś nie widział lub nie pamięta kultowej roli Stuhra jako „Wodzireja”, to ma okazję zobaczyć powtórkę z rozrywki, warcającą farsą.

    Balonik żądzą nas rozpala, lalalala, lalalala…
    ‚https://www.youtube.com/watch?v=6hjsZDQOqAo

    PS Tytuł komentarza to tzw. verbatim przesłania tego balu, moim zdaniem nie do odzapomnienia…

  442. Wiesiek59
    Kuriozalny komentarz Kurskiego ws. Ogórek. „To atak na ostoję prawdy, wolności i pluralizmu!”
    Też tak nadal uważasz?

  443. mag
    3 lutego o godz. 14:30

    Pani Ogórek robi to, za co jej suto płacą.
    Tak jak reszta pracowników mediów, na wyrost zwana dziennikarzami.
    Że kłamie i przeinacza?
    To syndrom dość znany- kontakt z PiS tak wpływa na psychikę.
    Dojdzie do siebie, tak jak Dorn, Marcinkiewicz, czy Giertych, po separacji.

    Nie przepadam za wyciem na cmentarzach, wrzaskami ze stopni kościołów, paleniem kukieł, rac, marszami z pochodniami, agresywnymi pikietami.
    Masówki są dla mnie wstrętne, a nakręcanie emocji brzydko się kończy.

  444. Lewy
    3 lutego o godz. 14:42

    Tak mnie wychowano, i nie mam zamiaru tego zmieniać.
    Pedelku…….

  445. @

    No nie mogę siem powstrzymać. Słowa same lecom

    em>Rympaj Magdalenka, kogutem została
    by nie wyjść za Niemca,
    smoku się oddala.
    Morał z tego taki, dziadki i dzieciątka,
    że w TvPiss-dzielni hodują qu*wiątka.<

  446. @Pan Gekko 14:43

    Trochę tych miejscowości Robert Biedroń rzeczywiście wymienił. No ja nie do końca jestem zachwycony tą konwencją rozpoczętą opóźnieniem i śpiewaniem – długotrwałymi.

    Takie partie nazywa się chyba antysystemowymi? (całą Wiejską, cały Sejm skrytykował)

  447. @Wiesiek59 & all
    Na marginesie ubolewań nad „karą” telewidzów w stosunku do pani redaktor Ogórek.
    Sopot ostro bierze się za TVP w ogóle i namawia do tego innych.
    https://natemat.pl/262879,prezydent-sopotu-jacek-karnowski-sadzi-sie-z-tvp-namawia-do-tego-innych

  448. Na koniec ładnie mocno konkretnie obiecał np. eliminację tresury zwierząt w cyrkach, a przede wszystkim zamknięcie wszystkich kopalń węgla do 2035r. dla oczyszczenia powietrza ze smogu.

  449. @Wiesio
    To ty też jak pan Jarosława wyrywasz kobietom rękę, żeby na niej złożyć swoje karminowe usta. Tak cię wychowano jak pana Jarosława ?

  450. Panie Passent, jaki atak? Ja widziałem pikietę, która wykrzykiwała niemiła Pani Ogórek hasła. Jeśli porysowano podczas pikiety samochód Pani Ogórek, to za lakiernika muszą zapłacić sprawcy. Możemy się spierać, czy blokowanie samochodu jest atakiem?
    Poza tym nie wydaje się wam moi mili dziwne, że akurat dzisiaj „tłum” rzucił się na Ogórek. Kim są ci ludzie i dlaczego akurat dzisiaj postanowili pikietować przed gmachem telewizji rządowej. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale coś mi się wydaje, żeby to wydarzenie przebiło się na paski i pierwszy news. Dlaczego?

  451. Słucham Biedronia.
    Właśnie powiedział że zrobi skok cywilizacyjny i że każde dziecko będzie mówiło biegle po angielsku.
    W internecie można znaleźć oferty np. angielski w 3 dni, a w pakiecie angielski i niemiecki w 5 dni.

  452. BWTB
    3 lutego o godz. 15:06
    Też nie jestem zwolennikiem teori spiskowych, ale faktycznie, najpierw atak na Niesiolowskiego, teraz atak na Ogorka.
    Ej coś mi sie wydaje, że w podziemiach Nowogrodzkiej jest specjalna komórka, gdzie trwa nieustanna burza mózgow , która takie skandaliczne ataki wymyśla, by je później wrzucić na paski tvp. Tam tacy fachowcy jak Kamiński, Bielan..pracują 7/7 24/24

  453. Lewy
    3 lutego o godz. 15:05

    W przeciwieństwie do ciebie, wiem co to kindersztuba…..
    Poczytałem kiedyś Kamyczka…..
    Twoje relacje na blogu, pozostawiają wiele do życzenia.

  454. Opodatkujemy tacę, powiedział Robert Biedroń w programie własnej partii.
    Z tego mąki nie będzie i autobus do każdej wsi (też w programie) nie dojedzie.
    Przy pełnym kościele na tacy nie było żadnego papierku, z takiej tacy Biedroniowi nie starczy na wodę sodową

  455. No dobrze Wiesio, znowu się nadymasz. Ale tej kindersztuby to co zazdroszczę.

  456. stasieku 3 lutego o godz. 13:40 Ostro? Tak się w Polsce wydaje, ponieważ wszyscy opuścili głowy i zaakceptowali nienormalne stosunki pomiędzy państwem i kościołem. Państwem, które buduje kościołowi świątynie, a kościół buduje dla siebie biurowce, hotele, przedsiębiorstwa ciepłownicze, hurtownie itd.
    Dzisiejsza pikieta Ogórek, szyta grubym Szydłem, ma za zadanie przyćmić dzisiejsze Otwarcie Biedronia. Komuś zależy, żeby gadać o niezbyt mądrej Ogórek.
    W Polityce chodzi o to, żeby był lider, który potrafi przekonać do siebie wyborców i dobrać sobie lojalnych współpracowników. Jakiś przykład? Proszę bardzo: Kaczyński. Na czym ten człowiek się zna? Na niczym. Potrafi jednak to, o czym wspomniałem wyżej. Biedroń przynajmniej może się pochwalić, że wydobył z zapaści miasto, którym kierowali ponoć zawodowi politycy. Pierwszy u prezydenta miasta Biedronia jak wiemy był proboszcz z „prośbą” o wsparcie kościoła. Wyszedł z kwitkiem. Wiemy dlaczego i takich argumentów trzeba użyć wobec całego kościoła. Nie będzie w tym nic ostrego.

  457. „Mroźna zima w Polsce musi się skończyć, nareszcie zmiana, nareszcie”
    Też lubię kraj kwitnącej wiśni

  458. Okazuje się że mój komentarz w/o konwencji Wodzirejka z Krosna, widziany okiem pani grażyny z bigbradera i janusza z pudelka nie przeszdł moderacji sztucznego miodu z drobiu inteligencji w opakowaniu zastępczym…
    Niech się dzieje, Polsko,
    Jest podle, a będzie jeszcze debilnie…

  459. „Na wiosnę wymiata się kurz z najciemniejszych zakamarków” powiedział Robert Biedroń, a na to moja żona; to już wiesz co cię czeka na wiosnę.
    Teraz wiecie dlaczego bez entuzjazmu podchodzę do programów partyjnych

  460. satrustequi
    3 lutego o godz. 14:55

    Być zachwyconym nie do końca konwencją…
    Prawdziwie po pańsku – elegancko pominąć, o który koniec chodzi… 😉
    Bo, że chodzi o takie proste, ludzkie jak janusza i grażyny zachwycenie pięknem monidła, to chyba jasne jak piss po pszenicznym? 😉

  461. ls42
    3 lutego o godz. 15:31

    Dla nielubiących programów partyjnych są programy tvp…

  462. Janusz Gajos i Grażyna Torbicka nie pozwalają mi na takie słownictwo, ubogie i krzywdzące, wolę dzbany, kmiotki etc.:)

  463. W polityce potrzeba nie tyle ludzi charyzmatycznych, co PRZYZWOITYCH.
    Przynajmniej w sensie w jakim to słowo jest rozumiane przez większość.
    Z tych rozpoznawalnych dzięki mediom, niewielu odznacza się taką cechą.
    Wydaje mi się, że ruchy populistyczne właśnie takich postawią na swoim czele.
    To jedynie kwestia czasu.
    I oczywiście, kryteriów ulicznych.

  464. Notabene janusze to oryginalna inwencja kiboli Legii, na określenie kulturalnych kibiców, nieraz w okularach, przejęta bezrefleksyjnie przez mało kreatywne kręgi nie potrafiące stworzyć własnej terminologii – kręgi lemingowskie wzięły termin kibolski. Znak czasu, bo też są często kibolami – poltycznymi. Jak na parkingu u pani dr Ogórek wczoraj…

  465. Ostatnia taka wiosenka…?

    Koniec KAŻDEJ wiosny następuje 21 czerwca, mniej więcej miesiąc po wyborach do PE.

  466. Robert Biedroń: 500 plus dla wszystkich dzieci
    – Program 500 plus zmienimy tak, by obejmował też pierwsze dziecko i rodziców samotnie wychowujących dzieci. Program musi obejmować wszystkie dzieci, a nie tylko te, mieszczące się w urzędniczych metryczkach. Jak równość to równość! – stwierdził Robert Biedroń.

    Chce też, by ściąganiem alimentów, zajęła się administracja skarbowa. – Każdy rodzic w kraju musi być pewny jutra swojego dziecka – zapowiedział.
    https://businessinsider.com.pl/polityka/robert-biedron-oglasza-program-partii-wiosna/8d0e591
    ============

    Sensowne.
    Kilka ciekawych pomysłów w tym programie jest.

  467. Gekko 15.33
    Ja muszę posprzątać na wiosnę, o czym przypomniała mi żona zainspirowana wystąpieniem Biedronia, a nie lubię tej pracy.
    Dawniej sporządzałem w tym celu program
    Bez urazy

  468. ls42
    3 lutego o godz. 15:56

    Mój program nadal czyści wszystko automatycznie, w nocy, łącznie z poleceniami żony.
    Nb. aktualnie zażądała bym ją nazywał Biedronieczką.
    Przyjąłem to z urazą, poczekam do nocy do oczyszczenia.

    😉

  469. Jaką kolejną prowokację szykują od poniedziałku pisowscy hunwejbini. Bo w skali bomba czy kapiszon epizod z Ogórek to mizeria. Tak sobie myślę bo pamiętam ataki na dziennikarzy na zlotach moherowych beretów i pod Jasną Górą np. atak zakonnicy z parasolem. O młodzieżowych faszystach nie wspomnę. Prowokacje to szczyt tupetu totalnej prawicy.

  470. Więc nie dość gościa czekać, nie dość i zaprosić,
    Trzeba czeladkę zebrać i stoły pownosić,
    A przed ucztą potrzeba dom oczyścić z śmieci;
    Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci! ”
    Nastąpiło milczenie, potem głosy w tłumie:
    „Jakże to dom oczyścić? jak to Ksiądz rozumie?
    ==========

    Wszędzie ten styropian……

  471. Jak zburzyć se mózg…

    „Żądamy wzajemnego szacunku …i dlatego tutaj jesteśmy…”
    zaśpiewały w wyniku burzy mózgu Biedronieczki na Torwarze słowami wieszcza lemingów…
    Osobiście uważam, że autor tego tekstu zasługuje na wzajemność, by odbiorcy-wyborcy okazali mu należny intelektualnie szacunek, będąc gdzie indziej.

  472. wiesiek59

    „Kilka ciekawych pomysłów w tym programie jest.”

    Z tym, że to nie ma większego związku z wyborami do PE. A przecież tą konwencją Biedroń otwiera kampanię wyborczą do PE.

    Niestety nie dowiedziałem się dziś na rzecz jakiej partii europejskiej Biedroń prowadzi kampanię. Konto europe elects, które na bieżaco analizuje poparcie partii europejskich w krajach członkowskich w kontekscie wyborów do PE przy inicjatywie Biedronia stawia gwiazdkę co oznacza, że jeszcze tego nie ujawnił. Ale obstawiam, że to kampania ALDE czyli Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy Guy’a Verhofstadta.

  473. Szanowny Panie Redaktorze & +
    Dzisiaj jest niedziela więc brałem kąpiel w wannie. Zwyczajowo zabrałem telefon i obejrzałem sobie pełne sprawozdanie z incydentu na Placu Powstańców z p. „redaktor” Ogórek, Magdaleną zresztą.

    Nie ulegało żadnej wątpliwości, że zadymiarze byli grupą zorganizowaną a na dodatek z zerową identyfikacją polityczną. Jeden z komentatorów TVPis poinformował, chyba nieopatrznie, że wśród zadymiarzy były osoby znane z uczestnictwa w takich incydentach, bezrobotne i „przyjezdne”.

    Pytanie, kto ich najął, opłacił, zorganizował? Więcej, w czasie trwania zadymy, Ogórek otworzyła szybę w samochodzie a jej teksty jakby zmierzały do sprowokowania agresji. Wyglądało na to, że chciała „zarobić w papę” albo co najmniej zostać opluta. Po co jej to było? – zachodzi pytanie.

    Stawiam hipotezę, że wychodząc z gmachu TVPis spodziewała się zadymy, chciała ostrzejszych zdarzeń, by zostać męczennicą. Gdyby jej się to udało, to TVPis mógłby zacząć robić za sponiewieraną dziewicę a ona za męczennicę dziennikarską.

    Ludzie, nie dajcie się nabierać na pisowskie prowokacje! Myślta – to nie boli! Komu potrzebne jest „męczeństwo” Ogórek, no komu? – antypisowi? Ta banda zadymiarzy wcale nie wiedziała, że „wykonuje zadanie”. Pewnie do dziś są przekonani, że działali w słusznej sprawie, półgłówki.

  474. legat
    3 lutego o godz. 16:15

    Cóż prostszego, niż potępić przemoc niezależnie czy zaistniała w wyniku prowokacji czy też nie?
    Przyszło mi to do głowy odruchowo, bez użycia wanny.

  475. BWTB,
    pisząc swój komentarz nie widziałem Pańskiego (Twojego), bo poza kąpielą oglądam na bieżąco finały German Masters. Zdaje się, że się zgadzamy co do kąta widzenia zupy ogórkowej, którą nam się próbuje wcisnąć. Pozdrawiam „i rozumiem” 😉

  476. Czym obleganie samochodu z dziennikarską mizerią różni się od protestu rolników na drogach. Zatrzymują samochody, bluzgają do kierowców. A wszystko pod ochroną policji. Tak sobie myślę,że rodzi się nowa tradycja miłości bliżniego. Początek to spieprzaj dziadu ! Z ustów Kapiszonów.

  477. Gekko,
    no ja potępiam zdecydowanie, choć moje cytowanie Mony Lisy mogło sprawiać inne wrażenie.
    Poza tym, to wysłuchałem też wystąpienia Biedronia. Myślę, że chyba zbyt pochopnie zważyłeś sobie lekce jego inicjatywę. Zobaczymy w praniu. Jakiś program zaprezentował. Przyznam, że ciekaw jestem społecznego odzewu.

  478. legat
    3 lutego o godz. 16:28

    Ależ ja „inicjatywy” Biedronia nie tylko nie lekceważe, ale zwalczam!
    Jest to wyjątkowo toksyczny cywilizacyjnie lep na lemingi, którego jedynym pewnym efektem może (!) być utorowanie drogi pissowi do władania nami po wsze czasy.
    Reszta to didaskalia, jak piszą bytujący w didaskaliach 😉

  479. Gekko
    3 lutego o godz. 16:34

    Moim zdaniem, próby wyłonienia nowych sił politycznych, nowych twarzy, będą ponawiane do skutku.
    Wydaje mi się, że ludzie są zmęczeni POPiSem, tymi samymi prawie twarzami w polityce od 30 lat.
    Ileż można tolerować pazerność, hucpę, bezczelność, wiarołomstwo?

    Oczywiście, istnieje ryzyko rozbicia głosów opozycji.
    Ale zakładam, że elektorat PiS jest stały, kurczacy się wraz z wymieraniem „rydzykowych”
    Zwiększa się natomiast elektorat w…wionych.
    Ich masowe uczestnictwo w wyborach, może przeważyć szalę.
    Zadecyduje frekwencja, tak jak w kilku innych krajach dotychczas.

  480. @Gekko, 16:18
    Nie wiem, czy prowokujesz takimi postami
    ”Cóż prostszego, niż potępić przemoc niezależnie czy zaistniała w wyniku prowokacji czy też nie?”
    Przemoc stosuje policja, kiedy bierze cię wyćwiczonym chwytem i ładuje do budy.
    Sadząc z reakcji PISludzików, to mogła być prowokacja, chęć przykrycia kilku źle pachnących spraw chociaż na weekend.

    @wiesiek59
    Widać, że nie oglądasz TVPis. W „aferze Ogórek” nie chodzi o p. Ogórek, tylko o program szczujący, nienawistny, przeciwny hasłom, które głoszą politycy po tragedii w Gdańsku.
    P. Ogórek rozdaje głosy, a wybór ma łatwy, bo wszystko jest „po próbach”.

  481. Obejrzałem relację z tego, co przytrafiło się pani Ogórkowej, a jako źródło informacji wybrałem TVPInfo w nadziei, iż stamtąd dowiem się więcej na temat owego zdarzenia, bo – wiadomo – media lewackie, a więc antypolskie na pewno swoje relacje zmanipulują, okroją z najbardziej drastycznych szczegółów, by zbagatelizować atak na redaktor doktor Ogórkową.
    Zaopatrzony w potężną torbę popcornu, zasiadłem przed telewizorem w oczekiwaniu na krwawe sceny, których główną bohaterką-ofiarą będzie redaktorka-doktorka. W napięciu czekałem na jakąś jatkę, ponieważ te wszystkie potępienia ponad podziałami, jak również wprowadzenie dziennikarza zapowiadały, że to, co ujrzę będzie mocno, a więc satysfakcjonująco, ociekać krwią. A tu „zonk” – ktoś się położył przed Ogórkowym autem, ktoś pokrzyczał, że ona obrzydliwa kłamczucha jest, było kilka skromnych banerków z (cenzuralnymi, niestety) epitetami. I to wszystko. A nie, sorry, jeszcze ktoś napluł na to auto. Gdzież tym demonstrantom do pani posłanki, doktorki hab. Krystyny Pawłowicz, czy nawet Prezesa, albo do pisowców, którzy w Radomsku, w stosunku 4:1 skopali kodowca w podeszłym wieku, czy pisowców, którzy 11 listopada usuwali panie z trasy pochodu, rzucają nimi o trotuar.
    Można by było rzec, jak np. pani rzecznik Mazurek: „Każda akcja wywołuje określoną reakcję. To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem.”, jednak w moim przypadku jest tak, że ja nie tylko demonstrantów rozumiem, ale też jestem zdania, że takie sytuacje powinny „mieć miejsce”, tzn. protesty przeciwko temu, co dzieje się w ukradzionych przez PiS mediach publicznych i wszystkim tym, którzy je reprezentują. Jedyne, czego żałuję, to tego, że tak mało ludzi brało udział w tym proteście.
    Powtarzam, popieram takie akcje, dopóki nie wiążą się ze stosowaniem przemocy, oczernianiem. A tam nie było ani jednego, ani drugiego.
    Ps. Plucia nie pochwalam, bo to nieestetyczne.

  482. stasieku
    3 lutego o godz. 16:45

    Ok, powinienem był napisac to co napisałem, że chodzi o przemoc bezprawną (tzn. nie regulowaną przepisami dozwalającymi jej użyć przez odpowiednie służby w odpowiednich warunkach). Zdawało mi się że kontekst jest jednoznaczny, dzięki za wskazówkę dla poprawy.
    Nadal jednak uważam, że nawet i zwłaszcza jeśli była to prowokacja, to chyba sprzeciw – tym bardziej?
    Pozdr.

  483. @wiesiek59
    Taki p. Ziemiec, który podobno nie wytrzymał napięcia i odsunął się od Wiadomości. Przecież on dostaje reżimowe teksty do przeczytania. Jednak czytając źle się w końcu poczuł.

    Jeśli ludzie wyjdą na ulicę i będą krzyczeć „telewizja kłamie”, albo zablokują mu auto na parkingu, to czy to nazwiesz przemocą?

    A może masz koncepcję jak my, podatnicy, mamy walczyć z kłamstwem wylewającym się ze wszystkich reżimowych stacji za nasze pieniądze.
    Może mamy napisać protest do TS w Luksemburgu?

  484. legat

    „Przyznam, że ciekaw jestem społecznego odzewu.”

    Potencjał wyborczy tego projektu politycznego w kontekscie wyborów do PE jest szacowany na 20 procent. Czyli musi dopracować sobie 14 procent bo we wczorajszym sonadażu europe elects ma 7 procent.

  485. Gekko,
    rozumiem Cię doskonale ale nie potrafię przewidzieć, szczególnie po aferze z Duck Towers i skandalem rzeźnym, który obnażył słabość pisowskiego państwa, czy przypadkiem słupki PiSu nie skurczą się poniżej 25%. Jeśli tak by się stało, to brak „Wiosny” w antypisowskim bloku i jej samodzielność nie musiałby być D’Hondt’owo tak mocno destrukcyjny. Cóż, zobaczymy.

  486. jobrave
    3 lutego o godz. 16:51

    Bardzo mi podpada pod gusta Twoj relacja z oglądu relacji, bo zrobiłem poprzednio to samo.
    A jednak wnioski mi wyszły inne.
    Zupełnie mi też nie pasują argumenty obronne, że pissowcy nieskończenie bardziej gwałcą standardy, w tym te o przemocy (róznej formy).
    Kwestia na poziome meta, jak mi się zdaje, to czy drugi sort ma świadomość istnienia cywulizowanych oraz (!) skutecznych form reakcji na atak, czy też rózni go od pierwszego tylko numer sztachety do wyciągnięcia z płota.
    To jest problem symetryczny do tego, czy na nędze polityki w demokracji moralnych nędzarzy jedyną reakcją przynoszącą odreagowanie i nadzieję jest reductio ad absurdum w formie banana-rama Biedronizmu, (czyli sztacheta odrócona na sztorc do góry nogami), czy też cywilizacja wypracowała lepsze rozwiązania?
    Ciekawe, czy ten wątek się tu przyjmie w dyskusji…

  487. Jacek Kurski: – Furia na TVP to atak na ostoję prawdy, wolności pluralizmu medialnego w PL.

  488. legat
    3 lutego o godz. 16:56

    Do doskonałości mi daleko, ale ja podejmuję skuteczne działanie wyłącznie, jeśli widzę co mam uzyskać i w żadnym razie nie jest to żaden poziom destrukcji…
    Innymi słowy, nadzieje że się samo rypnie a pożar sam ugaśnie nie predystynują do sprawnego strażactwa, imho.
    Cóż, pewnie to moje skrzywienie zawodowe długoletnim krzewieniem rzemiosł cyilizowanego strażactwa 😉
    I teraz dopiero Twoje: zobaczymy(racja! ja mogę uzupełnić(co robię) tym, co.
    Pzdr.

  489. @jobrave, 16:51
    Pełna zgoda!
    „Niesymetrycznie” dodam, że skala przemocy stosowanej przez obie strony jest nieporównywalna.
    Opozycja nie dorobiła się bojówek. Tamci maja kiboli, M. Wszechpolską, a przede wszystkim, podlegającą każdej władzy policję.
    Za komuny to był „aktyw robotniczy”, fundament PZPRobotniczej.


  490. Jak walczyć z kłamstwem?
    Nie ma po co.
    Walczyć z jego źródłami i skutkami, a będzie dobrze, na-prawdę.

  491. Niedziela – wiadomo – dzień święty. O 10-tej rano suma, raczej – summa summarum, a oficjalnie Goście Passenta w TOKFM. Aż się przelewało od afer Prezesa i Słupów, jedna z drugą jeszcze nie zamknięta, a już kolejna wybucha jednym ogłuszającym kapiszonem. Kogo wybuch kapiszona przestraszy? kogo ogłuszy? kogo rozbawi? kogo wprowadzi w oburzenie, że w spokojnym dotąd kraju, w którym władzę obalano zwyczajnym podaniem ośmiorniczek, ni stąd ni z owąd Zwykłego Posła przyrównuje się do Trumpa, ze wszystkimi trickami, bombastyczną pozą, normalnie – Pat i Pataszon. I tak przez całą godzinę, bo także poprzez media, blogi i pogaduchy, wylewa się naga nagrana prawda i upada mit niewinności Prezesa w walce z układem finansowym, deweloperskim, bankowym, reprywatyzacyjnym. Zaś warszawska ulica prześciga się pomyśłowością w nazwaniu projektu dla Bliźniaków – Kacz-Toweres, Duck-Towers …

    Mnie zainteresowała końcówka o Biedroniu. Red. J. Solska przywołała jego obietnicę wyborczą 1600 zł/mies. emerytury obywatelskiej. Nie wiadomo ile to miałoby kosztować budżet: 30, 50, czy jeszcze więcej mld rocznie, raczej stratosferyczne ekspensy, bez znacznej podwyżki podatków nie do udźwignięcia, gdyż z zacieśniania VATu wyciągnięto wszystko, prosperity gospodarcze słabnie, za kilka lat słupki wzrostu gospodarki mogą zmienić kolor na czerwony (być ujemne) … krótko mówiąc, populizm, czyli kiełbasa wyborcza z nie gwarantowaną zawartością mięsa zdominuje hasła partyjne i agitacyjny przekaz. Do tego skłonność do plucia, wyzywania, obklejania i rysowanie samochodu … o śmiercionośnym nożowniku nie zapominając …

    Kibic z dala się nie wpie**ala, jak wiadomo.
    Faktycznie, nie mam wiele czasu, aby się pochylać nad polskimi wyborami, nad fermentem i tzw. debatą publiczną. Ale Gości Passa słucham.

  492. @Gekko
    Chciałby czasami z Toba podyskutować, ale Twoje pisanie jest adresowane (przyznaję, nie zawsze) do siebie samego.
    „Bijesz się z własnymi myślami”, wpadasz w manierę ‘staruszka’, tylko ‘staruszka’ „aluzyjny” styl częściej, bez wysiłku rozumiałem.
    Dlatego kiedyś napisałem prośbę u „ludzki głos”.

    Masz też cechę, którą nazywam „umysł polemiczny”.
    Stajesz werbalnie „w poprzek”, nawet, kiedy myślisz „wzdłuż” (to było zdanie „aluzyjne”, hehe)
    Uważałeś, że genseka nie można oskarżyć z kodeksu, a po chwili, autorytety prawnicze wyliczyły kilka paragrafów z różnych kodeksów.
    Ale ludzie „wrażliwi/uczuciowi/rozemocjonowani” rzucili się na genseka, dawaj go wsadzać za kratki, a wtedy ty, człowiek opanowany, znawca kodeksów i procedur, zacząłeś przez kilka postów wylewać zimną wodę na rozgrzane ( w domyśle nie najmądrzejsze) głowy.

    Może Cię źle rozszyfrowałem ‘Gekko’, ale widzisz, że próbuję.
    Pozdr

  493. stasieku
    3 lutego o godz. 16:54

    Jak wychować ludzi PRZYZWOITYCH?
    Oto odpowiedź na twoje pytanie.
    To pierwsze pokolenie, wychowane w PRL, miało jeszcze jakiś kościec moralny, zamontowano im kompas wskazujący dobro i zło.

    Spójrz na to młode, zapatrzone jedynie we własne konto.
    Zaczęła się moim zdaniem degrengolada od „Pampersów”.
    Pomijam tu elementy wywodzące się z PC.
    Każde pokolenie ma takie…aberracje….

  494. @legat, 17:03
    Przecież ten człowiek nie musiał tego mówić.
    Takie, zgoła bolszewickie kłamstwa, uważam za prowokację.
    Tak jak nominacje Macierewicza, Piotrowicza, Kurskiego, Ziobry, Biereckiego i wielu innych wybrańców genseka.

  495. Zapomniałem: TVPInfo poświęciła sprawie Magdaleny Ogórek wydanie specjalne. wydarzeniu nadano tam, co najmniej taką rangę, jak zabójstwu Pawła Adamowicza. Lektor czytał info na temat zdarzenia na Woronicza takim tonem, jakby chodziło wymordowanie, przez protestujących, większości dziennikarzy pisowskich mediów, a opis uczestników demonstracji „to w większości osoby znane policji, w przeszłości często przez nią legitymowane”, zabrzmiał jak: „To wielokrotni mordercy i stalinowscy siepacze, mający na koncie, liczone w dziesiątki tysięcy, bezprzykładne, bestialskie zbrodnie na polskich patriotach.”
    Myślałem, że znana z obiektywizmu TVP wspomni coś o wozie transmisyjnym TVN spalonym kilka lat temu przez pisowców podczas marszu niepodleglości, ale -być może- przegapiłem.

  496. Jak w czasach Solidarności prowokatorzy przenikają w szeregi protestujących. Wyróżniają się aktywnością i treścią bluzgów. Organizatorzy padają ofiarą swojej naiwności bo biorą uczestników z ulicy bez weryfikacji przez osoby wprowadzające. Tzw.spontaniczność to młyn dla prowokatorów. Tak sobie myślę nie dajmy się nabrać jak na pokazie cudownych garnków. Wykażmy rewolucyjną czujność.

  497. stasieku
    3 lutego o godz. 17:22

    Szyfratura: oczywiście że trafne spostrzeżenia, tylko po co rozszyfrowywać?
    Oczywiście, że chodzi o wzbudzanie myślenia innych, bo to ciekawe jak myślą; co wzbudza to, a co zniechęca do – to już kwestia osobnicza. Chyba że chodzi o popularność i poklask osobisty; niemało jest na to sposobów aby „po ludzku” sprowadzić do własnego mniemania ludzkości, mnie to nie interesuje (i nie sądzę abyś akurat to miał na myśli).

    Ale, jak u Urbana – ad rem:
    Kwestia odpowiedzialności prawnej kacza to konkret. Kacz zadbał, by go nie można było przyłapać na bezprawiu, a wielu publicystów i polityków usiłuje na siłę, mniej lub bardziej trafnie; że nie złapią to pewne.
    To jest głównie, ale nie tylko postrzeganie prawa na poziomie kwitów i formalizmów, stąd nietrafne zarzuty, przy zupełnym ignorowaniu tych bezdyskusyjnych.
    Np mało kto rozumie, że umowa słowna (sic!) ma wymiar nie tylko moralny, ale i prawny; że odmowa zapłaty za potwierdzane usługi jest oszustwem niezależnie od pretekstów formalnych.
    W tej kwestii i każdej innej kapitalnie istotę sprawy ujmuje niezawodna red. Siedlecka we wpisie blogowym – polecam.
    A dla mnie istotą sprawy jest, że usiłujemy odruchowo penalizować etykę i cywilizację, tj mylić moralność z prawem, jako warunek sine qua non rozstrzygnięć dla ocen. To objaw demoralizacji i/lub wykluczenia cywilizacyjnego, z cynizmu lub ignorancji.
    I to jest jeden z filarów tego, gdzie jesteśmy.
    Muszę przyznać (w uznaniu Twoich dociekań), że bicie się z własnymi myślami to mój odruchowy, ale tylko chwyt redakcyjny, który Siedlecka mi zawsze wybija z rąk, kładąc sprawy jednoznacznie na obie łopatki i bez szans na diabelskie adwokatyzmy… 😉
    Pozdrawiam.

  498. teo
    3 lutego o godz. 17:17
    …końcówka o Biedroniu; red. J. Solska przywołała jego obietnicę…

    Tej Wiosny grają:
    Kłam piękny Cyganie…
    Bo lud ceni piękno.
    Piękno to konkret emocjonalny wypełniający pustkę moralną, której ani kłamstwa ani nazywanie Romów Cyganami niestraszne… 😉

  499. @Gekko
    Copy!

  500. @Maciek g.
    „Każdy rozsądny chłop bijąc na własny użytek wzywa weterynarza ny
    zbadał mięso.”
    Oj nie kazdy, nie kazdy. Jak bije chore zwierzeta, to albo weterynarza omija albo mu daje w lape. Nie pisz mi co byc powinno, bo to wiem. Zobacz co jest! Skad sie np.wzielo ponad dwie tony miesa padlych krow w kielbasie i to eksportowanej? Gdzie byli weterynarze?

css.php