Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

3.02.2019
niedziela

Wiosna – tak, wypaczenia – nie

3 lutego 2019, niedziela,

Robert Biedroń rzucił wreszcie drugi but. Konwencja założycielska na Torwarze przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. Był jeden wódz, jeden mówca, jeden dyrygent. Moje pierwsze wrażenie: Wiosna była potrzebna, uszczupli trochę głosów Platformie i SLD, ale przesunie środek ciężkości w polskiej polityce w lewo (o ile, to się dopiero okaże).

Jeżeli Platforma czy Koalicja Europejska, SLD i Wiosna będą w stanie wystąpić wspólnie w wyborach parlamentarnych – to bardzo dobrze. Jeżeli nie – to będzie PiS na lata. Główną słabością programu R.B. jest brak wskazania na źródła jego finansowania. Niżej niektóre promyki Wiosny i moje do nich komentarze.

Kobiety. Głównymi adresatkami partii Biedronia są kobiety. Równa płaca na równych stanowiskach, dostęp do antykoncepcji, w tym pigułek „dzień po”, aborcja do 12. tygodnia ciąży, koniec z „klauzulą sumienia”. Te postulaty popieram, ALE nie zapominajmy, że aborcja powinna być krokiem ostatecznym, nie może być traktowana jak poważniejszy zabieg kosmetyczny, to jest jednak porażka. Edukacja seksualna i antykoncepcja powinny ograniczyć to zjawisko do minimum. 500 plus dla wszystkich dzieci. Komentarz: należy rozważyć kryterium dochodowe.

Płaca minimalna ma być równa 60 proc. średniej płacy i rosnąć proporcjonalnie. Komentarz: OK, ale kto za to zapłaci?

Kościół. Dalej idący rozdział Kościoła i państwa. Likwidacja Funduszu Kościelnego. Opodatkowanie tacy. Koniec finansowania przez państwo katechezy w szkołach. Renegocjacja konkordatu. Komentarz: OK, program potrzebny, ale częściowo nierealny.

Rozliczenie winnych nieprawości. Powołanie komisji sprawiedliwości i pojednania, ukaranie winnych, w tym przed Trybunałem Stanu. Komentarz: OK, ale to ostatnie nierealne, nie będzie wymaganej większości w Sejmie.

Ochrona zdrowia: 30 dni oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty, a jak nie, to zwrot kosztu wizyty prywatnej. Legalizacja i finansowanie in vitro. Komentarz: OK, ale skąd NFZ ma wziąć na to pieniądze?

Kopalnie węgla (wszystkie) miałyby być zamknięte do 2035 r. Komentarz: OK, ale skąd pieniądze na zwalnianych pracowników (w tym krewkich górników) i na alternatywne źródła energii? Kto zapewni wyborców na Śląsku?

Ochrona środowiska. Powołanie rzecznika praw przyrody. Komentarz: tak, ale mało.

Mniejszości. Wszystkie związki małżeńskie równe wobec prawa. OK.

Media: likwidacja Rady Mediów Narodowych, reforma KRRiTV, rekrutacja z konkursu, bez udziału polityków. OK, ale mało, np. powinna być zlikwidowana dyskryminacja niektórych mediów przez spółki Skarbu Państwa oraz instytucje publiczne.

Braki: oczywiście, w jednym przemówieniu na konwencji (wiecu?) nie sposób zmieścić wszystkiego, ale brakowało przede wszystkim wskazania na źródła finansowania programu Wiosny, kilku słów o planach wobec wymiaru sprawiedliwości oraz o stosunkach z zagranicą, zrujnowanych przez Zjednoczoną Prawicę.

Podsumowanie: wiosna – tak, wypaczenia – nie!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 314

Dodaj komentarz »
  1. Skąd pieniądze ?
    1. Z bankomatu
    2.Dać wszystkim Polakom i Polkom drukarki, żeby sobie drukowali banknoty w zależności od potrzeb

  2. Bardzo dobry przegląd. Dodam że na minutę przed ogłoszeniem nazwy zgadłem ją, powioedziałem – będą mówić w mediach: Wiosna Roberta Biedronia – ale nieświadomie. Śmiała nazwa, nawiązująca do nadziei i świeżości.

  3. Lewy
    3 lutego o godz. 17:24

    Czytnij coś o koncepcji „Pieniądza suwerennego” to bedziesz wiedział, skąd pieniądze.

    Jakoś w drukowaniu kasy, zachodowi nie przeszkadzają jakieś koncepcje ekonomiczne.
    Im wolno więcej, nam mniej?
    Nie mamy wszak zadłużenia typu 220% PKB…….

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Satrustequi,
    Hej, proroku, nie pitol, nazwa partii Biedronia już funkcjonowała obiegu publicznym, chociażby TUTAJ

  6. Red. Passent analizuje racjonalnie, punkt po punkcie.
    A w polityce, tej polskiej polityce także, wygrywa się emocjami. Prostymi przekazami. Często bez szansy szybkiej realizacji. Np. rozdział KK od RP nie jest możliwy od razu, ale wyznacza kierunek. Biedroń nie podał daty realizacji, inaczej niż to zrobił JFK w przypadku lotu na Księżyc („do końca tej dekady”).

    Np. zamknięcie wszystkich kopalni chwyta, ale jest bez sensu. Wszak chodzi o udział węgla w spalaniu na CO2, który dusi i ociepla. A wydobywany węgiel jest też surowcem chemicznym. Itd. Można się czepiać, ale po co.

    Jeden „detal” poraża, a raczej jego brak. Skąd wziąć forsę, skoro PiS zużył już wszystkie nadwyżki? Ale to jest kwestia nieistotna, bez znaczenia dla wyborców, zdaje mi się.

  7. Powtórzę się.
    Koncepcje Biedronia są realne, sensowne, warte wprowadzenia.
    Pytanie, jak szeroką gamę zniesmaczonych dotychczasową polityką poststyropianu wyborców, zdołają przyciągnąć.
    Labilny elektorat w Polsce, sięga 50%.
    Więc przepływy elektoratu to nic nienormalnego.

    Za każdym razem, gdy na arenę polityczną wypływa jakaś nowa formacja- Lepper, Palikot, Petru, dawało to nadzieję na zmianę kilkunastu procentom wyborców.
    Trzeba próbować do skutku, metodą prób i błędów, w końcu wyłoni się jakaś nowa jakość w naszej polityce.

    Choć niewykluczone, że Churchill i Bismarck, mogli co do nas mieć rację.

  8. Tak by się nam serce śmiało
    do ogromnych, wielkich rzeczy,
    a tu pospolitość skrzeczy,
    a tu pospolitość tłoczy,
    włazi w usta, uszy, oczy.
    Dedykuję ten cytat Robertowi Biedroniowi i entuzjastom jego partii.
    Na wiecach wyborczych obiecać można wszystko ale realizacja obietnic nieuchronnie zderza się z rzeczywistością.

  9. @Legat, ja dzisiaj rano czytałem „Umowa Roberta Biedronia” – ktoś się dowiedział z mediów. To wszystko co wiedziałem awansem.

  10. Wiosna to mi się nasunęła na podstawie jego przemówienia, bo ciągle o zimie i wiośnie metaforyzował… ale jak mówię sam w to nie wierzyłem, że to nazwa będzie

    Nadziej i Miłość – wczoraj sobie tak tu napisałem, no Wiosna to jakby nadzieja i zakochanie prawda…

  11. @WIOSNA
    Dwa razy się napiąłem podczas konwencji założycielskiej Biedronia.
    1. Dlaczego nie ma szklanki na pulpicie, zasycha mu w gardle! Potem zobaczyłem butelkę w jego ręku. Ulga.
    2. Padło słowo „dialog”, pomyślałem „pewnie nazwa partii”, głupi wybór. Potem WIOSNA, OK, ulga.

    Opinie komu Biedroń odbierze głosy, podzielone (komentarze w różnych stacjach TV).
    Mnie się wydaje, że nie Platformie.
    A tak mi się wydaje, bo PISludkowie mówią, że Biedroń uderza w Platformę.
    A jak oni coś mówią, to zawsze jest na odwrót – co mają przebadane, za nasze pieniądze, w swoich partyjnych wywiadach.

  12. Wygląda na to,że obalenie tzw.komuny było daremne. Wymiana suwerena gwarancją zmian nad Wisłą. Tak sobie myślę,że mamy nową wersję 21 postulatów. Do takich zmian trzeba ludzi gdzie ich brać. Z Ukrainy…

  13. Nie wiem, jakoś nie. Ale jeśli zachęci młodych naiwnych chociażby do pójścia na wybory no to niechta.

  14. Jak wiadomo, po wiośnie jest lato, jesień itd.
    Czy „Wiosna Biedronia” nie mierzy za krótko?

  15. WIOSNA ! Nadzieja na zanik odoru solidarnościowo kościelnego i wyrzucenie na śmietnik skorumpowanych nieudaczników elit styropianowych.

  16. @Redaktor
    Dopiero teraz przeczytałem nowy wpis. Przed wklejeniem swojego postu zauważyłem tylko tytuł.

    Nie uważam Pana Redaktora za PISludka, ale powiela Pan opinię PISludków.
    Co do odebrania głosów SLD – zgoda, ale PO nie powinna się martwić. Obym się mylił.

    Acha i jeszcze.
    W sondażach przedwyborczych warto udziały Biedronia (if any) dodawać do platformianych.
    Schetynie zatarg z KaKa wydaje się szkodliwy wyborczo. Biedroń i jego program, to wspaniały test/sondaż preferencji społecznych.

    Audycja dobra, bez reklam, oczywiście wiele zależy do gości. Dzisiejsi byli znakomici.
    Pozdrowienia

  17. Pół godziny czy godzina to nie wszystko jedno?
    „Today, we the people tend to ignore the fact that Russia is the only country in the world capable of reducing the United States and/or Europe to ashes within 30 minutes. We lack any sense of the risks of war that arise from the operations of our military forces in close proximity with Russian and their proxy forces in Syria, in Ukraine…and possibly soon in Venezuela. This, under conditions of near absence of reliable communications between our civilian and military leaderships and total lack of mutual trust between all parties.” http://www.informationclearinghouse.info/51028.htm

  18. PAD podpisał ustawę budżetową, co pogrzebało szansę na główne wybory (do Sejmu i Senatu) w terminie wiosennym. Zatem „Wiosna” to partia na wybory do PE. A potem się zobaczy, w zależności od wyniku.

    Dlatego uważam, że „Wiosna” jest o wiele większym bólem głowy dla SLD niż dla KO, czy raczej KE. Ordynacja tych wyborów jest dziwaczna z uwagi na podział 51 mandatów przyznanych Polsce na 13 okręgów „od Sasa do Lasa”, zbliżona do proporcjonalnej, ale jednak potencjalnie dyskwalifikującej marginalnie popularne partie.

    Czy wszystko zmierza do wiosennego trójpodziału sceny? Chyba tak, i dobrze. ZP, KE i Wiosna. Co z lewicy przyklei się do tej trzeciej? I wtedy możemy mieć (wielce spekulatywny „na chwilę obecną” i zakładający zjednoczenie lewicy oraz jej popularność pod wodzą Biedronia) podział procentowego poparcia: 35 – 30 – 25 (nie sumuje się do 100), co przetłumaczy się na circa taki podział mandatów (zakładam, w liczbie 51): 21 – 17 – 13. Prezes i Słupy ogłoszą wielkie zwycięstwo, które będzie nie rewelacyjną porażką. I przygrywką do jesieni. Ale już na początku lutego trudno przewidzieć wynik majowego głosowania.

  19. Mam nadzieję, że nie wystąpią wspólnie nigdy, bo wówczas nikt normalny, opowiadający się za cywilizacją i rozumem przeciwko ciemnocie nie będzie mógł na taką „koalicję” głosować. Styropianowe, prokościelne, średniowieczne, antykobiece błoto byłoby dla Biedronia wyłącznie obciążeniem. To fantastycznie, że Biedroń wystąpił z tak radykalnym, odważnym programem. Teraz się przynajmniej ostatecznie dowiemy, ile w Polsce jest Zachodu, a ile Wschodu. Źródła finansowania to jest sprawa wtórna. Biedroń wskazuje, czego chcemy (tego, co mają ludzie w innych, fajniejszych krajach), a nad drogami dojścia do tego stanu będziemy się zastanawiać potem.

  20. Do wiosny będzie już po Wiośnie. Nie żebym nie czuł sympatii, ale taki miły i sympatyczny świat, w którym marzenia się spełniają bez wysiłku, nie istnieje. Poza tym to obiecywanie ludziom gruszek na wierzbie – gdyby nawet Biedroń i Wiosna w wyborach do Sejmu (no bo przecież nie do Parlamentu Europejskiego) zdobyli jakąś pozycję, to z pewnością nie oni będą decydować o kierunkach polityki. Ile swoich postulatów zrealizował PSL? A rządził przecież w każdym niemal rządzie. Możemy sobie spisać listę marzeń, sęk jednak w tym, że te listy marzeń rozmaitych wyborców rzadko się pokrywają między sobą. Ich część wspólna to zbiór pusty. Kto np. ma rozliczać PiS, skoro będzie on miał w najgorszym razie 40% w Sejmie? A w najlepszym 60%?

  21. @teo
    Dobre, ciekawe.

  22. Ten fragment brzmi ciekawie:

    „OK, ale kto za to zapłaci?

    Kościół.”

  23. Termin wejścia Biedronia z „Wiosną” dobrze dobrany, i to należy podkreślić. Tzw. „timing” jest bardzo ważny.

    Oczywiście uderza brak polityki zagranicznej w deklaracjach Bierdonia. Ale stasunki z zagranicą nie są chyba dobrą pożywką dla jego elektoratu. Czy ma grać na instynktach antyrosyjskich, antyniemieckich, antyukraińskich, antyamerykańskich, antyislamskich? Oczywiście, po co.

    Być może za mało mogło być śpiewania „Ody do radości”, ale mogę się mylić. Deklaracja Biedronia przynależności do grup politycznych („frakcji”) w PE nie jest konieczna, wręcz zbędna. „Wiosna” może się zadeklarować po wyborach. Nic przez to nie traci, a zyskuje swobodę manewru.

  24. Skąd pieniądze? Drugi miesiąc wspieram datkiem Biedronia. Jeśli każdy z 30 tys. popierających Wiosnę przekaże co miesiąc tyle ile ja, to partia ma 1 mln złotych miesięcznie. Im więcej wspierających, tym więcej funduszy na działalność. Proste?
    Kościołowi trzeba odciąć dopływ pieniędzy publicznych i wysiudać religię ze szkół. Koniec z opłacaniem kapelanów od wszystkiego. To na początek. Później opodatkować działalność gospodarczą kościoła na równi z innymi podmiotami. Na święta państwowe to kapłani przychodzą a nie odwrotnie.
    Na ochronę zdrowia potrzeba zwiększyć składkę. Nie refundować tanich lekarstw tylko te droższe i drogie. Jeden lekarz, jeden etat.
    Płacić za wyrównywanie szans muszą bogaci. Jak to zrobić? Przyjrzeć się krajom skandynawskim.
    W krajach skandynawskich nawet król otrzymuje dodatek rodzinny na dzieci, więc nie twórzmy u nas zbędnej biurokracji, która zje to, co się niby zaoszczędzi.
    O aborcji niech Pan się pozwoli wypowiedzieć kobietom w wieku rozrodczym. Panu nikt nie dyktuje, co robić ze swoim ciałem. Prawda?
    Powtórzę na tym blogu jeszcze raz, że skoro nie ma prasy publicznej (przymusowo opłacanej przez obywateli), to nie widzę powodu do utrzymywania kliki dworskich „dziennikarzy” telewizyjnych i radiowych. Zlikwidować. Nie prywatyzować! Likwidować.
    Fakt, nie da się psiarni wsadzić do więzienia. Niech odejdą wolni.
    Na koniec śląski węgiel, bo nad nim mieszkam. Krótko: wystarczy nie przyjmować nikogo do roboty. Zgaśnie każda kopalnia za jakiś czas. Tu nikt nie marzy zostać górnikiem, wszyscy mają tego dosyć. W ubiegłą środę jechałem w nocy z Katowic do Gliwic przez Bytom (tak wypadło) i o mało się nie udusiłem. Horror!!!
    Czego mi brakuje w Wiośnie?
    1)Edukacji, 2)Cywilnego bezpartyjnego korpusu urzędników państwowych.
    O polityce międzynarodowej i sojuszach obronnych trzeba rozmawiać. Rozmawiać z prawicą, której wstyd jest za PiS.
    Z tego całego programu Biedronia i moich uwag nie da się niczego włączyć do dyskusji z obecnym PiS-m. Ci ludzie są impregnowani na nowoczesne państwo i należy ich ignorować. Rozmawiać ze wszystkimi, którzy widzą Polskę nowoczesną, dla wszystkich.

  25. teo
    3 lutego o godz. 18:19

    Polska polityka zagraniczna ?
    Istnieje coś takiego, czy decyduje o tym pani Mosbaher?
    Ewentualnie, Netaniahu?
    Jak będziemy krajem SUWERENNYM, pogadamy.

  26. Symetryczny
    g.17:53
    A propos „Wiosny” Biedronia, polecam jednak umiarkowany sceptycyzm.
    Pamiętam, jak głosowałeś na panią Madzię Ogórek, kandydatkę na prezydenta/tkę rekomendowaną przez Leszka Millera.
    Nie wszelka świeżość, co się świeci.

  27. Mówienie, że na PiS głosowali tylko chętni do „klękania przeć biskupem” to przesada. PiS wyrwał elektorat SLD, a nieszczęsna Ogórek i ci wszyscy działacze byłego komunistycznego reżimu są tego żywym przykładem. Elektorat socjalny nie jest lewicowy ani prawicowy. To elektorat „dawaj” gotowy wyrwać z gardła także Księdzowi. Proszę zauważyć jak PiS zaklina rzeczywistość, że Biedroń jemu nie grozi tylko PO.
    Biedroń mówi bez ogródek to co ludzie myślą i to jest jego siła.

  28. Jeśli ktoś zastanawiał się dlaczego Robert pije nie ze szklanki lecz prosto z butelki – to przemyślane i czytelne dla jego elektoratu; taka jest obecnie norma ekologiczna obowiązująca w eleganckim towarzystwie (bo oszczędzamy tak wodę zużywaną na płukanie szklanek, ergo ratujemy środowisko – wielki temat minimalizmu!)

  29. Jak torba Mikołaja nie czyni Wiosny…

    Wszystkie uwagi DP celne.

    Jednak, ewentualne traktowanie przez publikę wystawienie w wodweilu tekstu listu do św. Mikołaja, jako zapowiedzi prezentu w zamian za opłacenie mu podróży do Brukseli po dary, jest dla mnie nieco zbyt progresywne w paraliżu umysłu.

    Innymi słowy, kto wierzy w świętych z workiem na tyle poważnie, by prześwietlać zawartość, może być wart jako wyborca pójścia z politycznymi torbami.

  30. Na filmie o „Oni”, o Berlusconim, ten mówi, że „nie ważne, co się mówi” w kampanii, tylko „jak się mówi”.
    To samo słyszałem u młodego Trumpa (serial dok. Netflix).
    To niby banał w XXI wieku, ale warto przypominać.

    Biedroń ma charme, ciepłe oczy, zgrabna sylwetkę. Podobno sprawdził się w Słupsku. Tamże się uwiarygodnił.

    Że obiecuje „gruszki”, OK, wszyscy obiecują, nikt (na razie) nie wspomina o zbliżającym się spowolnieniu gospodarek światowych.
    Nie słyszałem ani słowa o reformie podatkowej, trzecim progu i tym podobnych hasłach lewicy.
    Gdyby p. Czarzasty oddał przywództwo SLD i struktury Biedroniowi – to by się działo!

    Ciekawią mnie Państwa prognozy/spekulacje.
    Śmiało!

  31. mag
    3 lutego o godz. 18:25

    Ogórka zmontowały stare niecyfrowe zgredy o zerowej sprawności; musiał sam się odkisić na agorze, po ucieczce ze słoika.
    Tera, to inna melodia – z infantylnego (dosłownie i w przenośni) syntezatora biedroniek pachnących wiosną.
    Wiosna, czyli Twój startup z bonem do Biedronki.
    To się sprzeda, zanim będzie kredyt na rachunki.
    Na szczęście nas już nie będzie żeby jak zwykle poratowac kieszonkowym na spłatę.

  32. Brakuje danych co z rusofobią i normalnością z sąsiadami szczególnie z Niemcami. Dlaczego nie rozbrojenie w celu szukania finansowania żywotnych potrzeb. Wprowadzić klauzulę sumienia w świeckiej służbie zdrowia przez odmowę leczenia katolików. Choroby zostawić KK bo to kara boska za grzechy. Tak sobie myślę,że program przypomina też Manifest PKWN oraz zachętę do głosowania 3 X TAK.

  33. stasieku
    3 lutego o godz. 18:31

    To jest prawda, że nie ważne co, tylko jak; w pewnym kontekście.
    Kiedyś dotyczyło wciskania kitu w mentalnych slumsach.
    Dziś sieciowy slums umysłowy to wyborczy grant milionowy, na jeden klik.
    I wynika – klika.

  34. @satru
    W ostatnich latach, „przytłoczony” serialami amerykańskimi, piwo piję z gwinta i butelki 0,33l kupuję.
    Kiedy ktoś mnie odwiedza, otwieram lodówkę, wyciągam dwie butelki 0,33l, otwieram i podaję bez słowa.
    Tak filmowo to robię…
    Ci, co przyjeżdżają z wizytą autem, nie odmawiają.
    Podobno to dopuszczalna ilość alkoholu.

    Wyglądasz na Biedroniowca, panie ‘satru’. Agituj pan, coś zza kulis podaj na żer.
    Z góry dziękuję.

  35. Gekko
    3 lutego, g.18:33
    Zauważ, że nowalijki mamy z całego świata przez okrągły rok, również Ogórki, które wiosny nie czynią, ani Biedronie wiosenne.
    Tak czy owak, ja w to nie wchodzę.

  36. @Pan Stasieku

    Czytam grę po prostu. Nic nie wiem zza kulis.

  37. „Deklaracja Biedronia przynależności do grup politycznych („frakcji”) w PE nie jest konieczna, wręcz zbędna.”

    Jak pisałem deklaracja Biedronia do europejskiej grupy politycznej jest czystą formalnością, bo od ubiegłego roku wiązany jest z ALDE czyli Partią Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy, której szefem jest Guy Verhofstadt.

    W tym układzie walka o głosy w PE w polskich wyborach będzie się toczyć miedzy czterema najważniejszymi politycznymi grupami europejskimi.

    PiS bedzie pracował na głosy grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, która po wyborach ma się rozszerzyć na swoistą czarną międzynarodówkę na skutek scalania rozmaitych grup eurosceptycznych. Nad tym pracuje już we Włoszech Steve Bannon.

    PO pod szyldem koalicyjnym ma zbierać głosy na mandaty Europejskiej Partii Ludowej czyli chadecji.

    Zaś SLD, która w najnowszych sondażach ma tyle poparcia co Biedroń teoretycznie powinna pracować na głosy dla Partii Europejskich Socjalistów. Z tym, że jak piszą ma lada dzień dołączyć do PO a więc zmienić swój profil na chadecki. Co oczywiście doda głosów Europejskiej Partii Ludowej.

    Z tym, że prezes Kaczyński kilka miesięcy temu sondował możliwość ewentualnego przystąpienia po wyborach do EPL czyli europejskich chadeków. Co prawda mu delikatnie odmówiono z uwagi na jego konlikt z PO ale po wyborach do PE wszystko może być mozliwe – również szorstka kohabitacja obu partii pod opiekuńczymi skrzydłami chadecji.

  38. wiesiek59
    3 lutego o godz. 17:34

    … Jakoś w drukowaniu kasy, zachodowi nie przeszkadzają jakieś koncepcje ekonomicznec …

    Napisać latwo, udowodnić trudniej. Drukarki w streife Euro kontroluje EBZ, wlaśnie po to, aby nikt sobie niczego nie dodrukowal.

  39. @stasieku (17:48, 18:00)
    Równie ciekawe 😉
    Tym bardziej, że zgadzamy się co do jednego:
    Co do odebrania głosów SLD – zgoda, ale PO nie powinna się martwić

    Zadziwia natomiast, natychmiast potem:
    Obym się mylił

    Nie rozumiem, czego chcesz i dlaczego. Aby jednak PO się martwiła, straciła?
    Aby WIOSNA uczyniła spustoszenie na scenie i już wkrótce, za rok lub trzy lata upadł wpływ KK na politykę, aby aborcja była na życzenie, aby umilkł Rydzyk, aby RP stała się neutralna – „świecka” jak ostrzegająco grzmią z ambon … ?

    Jeśli tak, to takie nadzieje są słuszne, aczkolwiek bardzo naiwne.

  40. Na Wiejską w trzy nogi w trzech kubkach

    Worek Mikołaja z mandatami do PE pęka w szwach, aż nie wiadomo gdzie i co rozkładać, trzy kupki jak gra w trzy kubki.
    Trzy kubki natomiast, po takim sukcesie wiosennym, na jesieni oznaczają w parlamencie już tylko jeden, z pissem w środku i pustymi makówkami wokół.

    Jest niepojęte mym aparatem poznawczym, jak możliwa jest aż tak reprezentatywna na blogu ilość ludzi myślących.
    Myślących, że jak się chce wejść na Wiejską …imprezę, to na trzech nogach pójdzie szybciej.
    No, ale może to kwestia nie braku piękna umysłów podziwiających piękne ciacha, tylko wódki.
    Wtedy ‚trzy nogi dobreeeee’ – jak znalazł.

  41. @Pani Mag

    Też zwróciłem uwagę że obrana nazwa ugrupowania jest tyle samo efektywna w krótkim terminie, co nieefektywna w dłuższym, więc chyba chodzi tu głównie o pewność najbliższych efektów starań, co może potwierdzać także prezentacja bogatego programu.
    A więc – wróże dobre wyniki sondażowe, a potem wyborcze w 2019r.

  42. mag
    3 lutego o godz. 18:42

    Nie wchodzę… święta naiwności.
    Zostaniesz wchodnięta, bo lud lubi piękne mikołaje od pięknych prezentów.
    Już trwają intensywne badania a nawet spekulacje analityczne nad ilością piękna w pięknie.

    Nb mnie najbardziej pasuje specjalista dla każdej kobiety, czy kobieta dla każdego specjalisty – i to już Wiosną!
    Bo jestem specjalistą i ja w to wchodze jak w masełko!

  43. Bar Norte
    Niedemokratycznie mianowanego przez zbrojne ramie Wall Street ( CIA ) na prezydenta Wenezueli,
    Juana Guaido, opisywal Pan chyba niedawno ( przepraszam, nie moge znalezc postu ) jako socjaliste.
    Jedyny socjalizm, do ktorego Guido sie zblizyl , jest narodowy.
    ,,Don” Juan zostal oddelegowany na uniwersytety Princeton i George Washington, gdzie studiowal pod kierunkiem czolowych latynoskich teoretykow neoliberalizmu.
    Organizacja mlodziezowa, ktora zorganizowala sponsorowane protesty przeciw Milosewiczowi w Belgradzie przyleciala do Meksyku pod panowaniem poprzedniej ,, centrowej ” ekipy, by szkolic panicza Guaido i jego kameraden w technikach zbrojnych demonstracji w dzielnicach dla bogatych.
    Bojowki przeciagaly nawet bariery na drogach, ktore spowodowaly scinanie glow przejezdzajacym motocyklistom.
    https://strajk.eu/usa-kto-sie-zajmie-wenezuela-powrot-gladiatora/
    Wenezuela ma mniej niz Anglia uspolecznionych sektorow, dlatego klasy posiadajace sa zdolne do sabotazu gospodarki narodowej.

    Czekajmy teraz na dzien, kiedy Chiny i Rosja mianuja ktoregos z przywodcow Zoltych Kamizelek na stanowisko Macrona.

  44. Lubicz56
    3 lutego o godz. 18:44

    Wiekszość krajów rozwiniętych, jedzie na deficycie budżetowym od 30 lat, lub dłużej.
    Ważna jest struktura długu, nie jego wielkość.

    Więcej, na pecuniaolet, bądź po przeczytaniu doktryny „pieniądz suwerenny”.

    Jako że wypłacalność państw zaczyna być problemem globalnym, jakieś rozwiązania będą wypracowane- jak zwykle u najbardziej zainteresowanych.

  45. Pan Passent.
    Nie rozumiem, z Pana doświadczeniem nie potrafi Pan odróżnić programu partii od programu wyborczego. Nigdy jeszcze w świecie wyborów żadna partia nie zrealizowała swojego programu partyjnego. Bo albo koalicjant, albo finanse, abo opory społeczne.
    Program partii to zamiary a program wyborczy to możliwości.

    Istnieje inne poważne niebezpieczeństwo: To partia Biedronia, program Biedronia i wykonanie przez Wodza Biedronia. Taka partia stoi i pada razem z wodzem. A niestety reguły działania są tu znane i wspólne dla wszystkich partii. Zacznie się od lizusów, którzy mają interes w opanowaniu partii. Potem gierki partyjne. Jak u Palikota.

    Do politykierów. Was proszę, odpieprzcie się od mojego głosu. Dawno już go na 28 sposobów sprzedaliście. Zagłosuję jak i inne wyborczynie i wyborcy (mam w du.. wasz elektorat) tak jak nam się będzie podobało a nie tak jak pasuje do waszej chorej układanki.

  46. Wiesiek
    Co do „suwerenności” to chrzanisz głupoty. Daruj to sobie wreszcie.
    Reszta to najlepszy wpis na blogu.

  47. Pani Vera mądrze i niezależnie wypowiedziała się niedawno na forum Rynki – artykuł pani Solskiej nt. emerytura minimalna Biedronia 1600zł

  48. Pozwolę sobie też skomentować wybrane punkty:
    -Kobiety :
    Dostępność aborcji na żądanie nie oznacza dziś traktowania jej jako jednej z normalnych metod regulacji urodzeń. W praktyce Polka może dokonać zabiegu za niewygórowaną cenę w KAŻDYM z sąsiednich krajów. Dalsze utrzymywanie restrykcyjnych przepisów leży jedynie w interesie pośredników ułatwiających kobietom „rozwiązać problem” i lekarzy dokonujących nielegalnych zabiegów
    -Kościół:
    Dlaczego program miałby być nierealny ? Fundusz Kościelny został wprowadzony po nacjonalizacji majątków kościelnych jako zabezpieczenie dla ubezpieczenia społecznego księży. Majątki zostały zwrócone (z naddatkiem), religię ze szkół można usunąć (co wymaga renegocjacji Konkordatu) albo przynajmniej uwolnić podatników od finansowania jej nauki i poddać program oraz nauczycieli kontroli władz oświatowych.
    -Ochrona zdrowia:
    Prywatna wizyta u specjalisty to koszt z reguły nie większy niż 100 zł. NFZ powinien to udźwignąć. Prywatnie uważam, że NFZ z założenia powinien zwracać koszty leczenia specjalistycznego, niezależnie czy lekarz ma kontrakt czy nie. Trzydziestodniowy termin natomiast mógłby wymusić na urzędnikach realne ustalanie kontraktów. W polskim systemie ochrony zdrowia w ogóle marnuje się mnóstwo pieniędzy i wymaga on gruntownej reformy.
    -Węgiel:
    Górnictwo węgla kamiennego w Polsce przestało być opłacalne w latach 70-tych. Dziś już 1/3 zapotrzebowania na węgiel zaspokaja import. Gdyby ktoś realnie myślał o rozwoju to inwestowano by w zagłębie lubelskie, należy więc przypuszczać, że w perspektywie 15-20 lat górnictwo węglowe umrze śmiercią naturalną (pozostanie pewnie kilka kopalń antracytu

  49. Vera
    3 lutego o godz. 19:18

    Nie sądzę, byś znała temat, kilkukrotnie poruszany w różnych artykułach.
    Zapoznaj się, pogadamy.
    Pieniądzem suwerennym, produkowanym zgodnie z potrzebami, jest na przykład jen, czy frank szwajcarski.
    O dolarze nie wspominając.
    Duzym wolno więcej…..

  50. stasieku 3 lutego o godz. 18:31 pisze: – Ciekawią mnie Państwa prognozy/spekulacje.
    Śmiało!

    Stasieku,
    na razie za dużo zmiennych. Bar Norte coś wspominał o 20%. Tak naprawdę, to nie jest do końca wiadomo skąd one mogą być. Jeśli spośród tych, którzy ze względu na zniesmaczenie sceną polityczną olewali elekcje a teraz ruszą tyłki i pójdą do urn z „Wiosną”, to PiS będzie pod wozem. Jeśli jednak będzie czerpał z innych źródeł, to tak jak spodziewa się Gekko, może się niechcący przyczynić do kontynuacji rządów PiS po wyborach.

  51. „Podczas konwencji na Torwarze Robert Biedroń działał trochę jak charyzmatyczny teleewangelizator, trochę przynudzał” – red. Adriana Rozwadowska nie podaje w jakich proporcjach. A jest przecież kobietą, powinien ją zachwycić w pełni, bo ona jest jedną z „adresatek partii WIOSNA”.

    I dalej:
    „… choć przedstawiony przez niego program jest w gruncie rzeczy bardzo podobny do programu PO, żaden przywódca liczącej się siły politycznej w Polsce nigdy tak jednoznacznie nie wykrzyczał, że jest za liberalizacją prawa aborcyjnego czy wprowadzeniem związków partnerskich.”

    Czyli trochę biadoli red. AR, dzieląc włos wyborczy na czworo, czyż nie? Za mało jest dla niej w programie Biedronia o tzw. sprawach pracowniczych, cokolwiek to znaczy. Bo jej snem jest przekrocznie progu 5 procent przez partię RAZEM. Ale w konkluzji red. AR trafia w wielkie sedno:
    „Na razie jednak kości zostały rzucone tak zręcznie, że choć wiele może się w Biedroniu nie podobać – program, jarmarczny styl, marynistyczne i ewangeliczne odniesienia – jedno jest jasne: do wyborów zostało dziewięć miesięcy. Drugi Biedroń już się nie pojawi. Dla wyborców lewicowych, zniechęconych i osieroconych przez inne partie, wybór przedstawia się jasno: Biedroń albo nie być.”
    Ale nie stawia znaku zapytania, ani wykrzyknika. Czy aby red. AR swoim entuzjazmem znów nie przynudza?!

    http://wyborcza.pl/7,155290,24426129,biedron-albo-nie-byc.html

  52. Bar Norte
    2 lutego o godz. 23:26
    ,, … Juan Guaido w którego intecji odbywają się dziś demonstracje to socjaldemokrata a jego partia „Voluntad Popular” jest od 2014 w Miedzynarodówce Socjalistycznej. Dlatego ma wsparcie lewicy socjalistycznej – nie tylko europejskiej. Socjalizm to dobry kurs polityczny dla Wenezueli.”

    Czy Panskim zrodlem jest organ Adama M. ?
    Polecam opis sytuacji w Wenezueli autorstwa innego wybranego dziennikarza, Maxa Blumenthala :
    https://www.youtube.com/watch?v=YQWAO4Has04

  53. We wszystkich dywagacjach/spekulacjach (z wyłączeniem moich) przeważa Wiejska, jak tam dojść, aby nie zgubić antypisowych czy inaczej, np. prawa pracownicze, zdefiniowanych głosów wyborców. Zatem muszę się powtórzyć, Wiejska na jesieni jest jak Tipperary, do którego wiedzie jeszcze długa droga.

    Na chwilę obecną skupiłbym się na kwietniu i maju, na żółtych żonkilach i na bzach kwitnących. Równie dobrze może być 30-32-15-5-5 (13% głosów przepadnie). Nie mogę uwierzyć, w jaki sposób Biedroń może znacząco uszczknąć znienawidzonej tu Platformie. Przecież ci potencjalni biedroniowcy od Platformy już dawno odeszli. Co ciekawe, Biedroniowi dopiero co ogłosiwszy program, już w grunt go wciśnięto z dwóch stron. „Liberały-aferały” już wytknęły mu rzucając pytanie, a gdzie jest finansowanie tych gruszek na wierzbie. Z kolei „Prawdziwa lewica” z drugiej mańki, że jego program niczym się nie różni od programu Schetyny.

    Nie wspominając rewolucyjnego aktu strzelistego, że Biedroń „wiązany jest z ALDE czyli Partią Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy, której szefem jest Guy Verhofstadt”. Kto go wiązał, powiązał, czy podwiązał? A szukajcie wy sobie w internecie, a jak nie znajdziecie to durnie z was, hahahahahaha. Ale to już końcówka mojego komentowania na dzisiaj, czyli zamknięcie humorystyczno-rozrywkowe. D’nocy.

  54. @teo
    Miało być „obym się nie mylił”.
    Dziękuję za zwrócenie uwagi.
    (smartfon)

  55. Hmm……

    Szostkiewicz to jednak „szczery demokrata” z powiązaniami z Mysiej……
    Nie dopuszcza komentarzy sprzecznych z jego koncepcją świata.
    I jak z takim dyskutować?
    Berdyczów…..

  56. „Gdyby podobna sprawa wyszła na jaw w którymś z państw Zachodu, z pewnością doprowadziłoby to do dymisji rządu. Ale my nie jesteśmy »którymś z państw Zachodu«. Niestety” – komentował Jan Hartman. To była pierwsza – i druzgocąca – afera taśmowa za rządów PiS.

    To jest pierwsze afera Prezesa i Słupów, która wybuchła, pękła jak granat w ostatnich trzech miesiącach.
    A wszystkich afer jest ze … na razie sześć.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1780828,1,czy-karuzela-afer-z-ostatnich-tygodni-przewroci-pis.read?src=mt

  57. kooperatywaMandragon

    „Juana Guaido, opisywal Pan chyba niedawno ( przepraszam, nie moge znalezc postu ) jako socjaliste.”

    Nie ja opisywałem tylko Juan Guaido sam się identyfikuje politycznie jako socjaldemokrata a jego partia Voluntad Popular od 2014 należy do Międzynarodówki Socjalistycznej. Zresztą cztery dni temu Juan Guaido uzyskał od tej Międzynarodówki zdecydowane poparcie polityczne.
    Przypomnę, że mowa jest o organizacji politycznej lewicy do której należy np brytyjska Partia Pracy, hiszpańscy socjaliści z PSOE, socjaldemokraci niemieccy z SPD… .
    Partię Guaido znajdzie pan w zestawienia partii należacych do Międzynarodówki Socjalistycznej – w wersji angielskiej i hiszpańskiej (Wiki)
    Przepraszam, że linku nie wklejam ale moderacja wywala.

  58. Dogłębna analiza, aż do sedna fenomenu Biedronia w ONET-cie:

    (…) „Ale to już było” Maryli Rodowicz płynące z głośników przed rozpoczęciem imprezy trochę współgrało z tym, jakie postulaty padły ze sceny. Wiele z nich słyszeliśmy już 7 lat temu, gdy do parlamentu przebojem wchodził Ruch Palikota. Podobnie było w 2015 roku, gdy partia Razem przekroczyła próg 3 proc. uprawniający do pobierania pieniędzy z publicznej kasy. (…)

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/biedron-potrzebuje-cudu-a-przeciez-w-cuda-nie-wierzy/t9jl0hs

    … Jeśli górę weźmie emocja odsunięcia PiS od władzy, ruch Biedronia nie ma wielkich szans, by osiągnąć choćby dwucyfrowy wynik. Pokazały to wybory na prezydenta Warszawy, w których Rafał Trzaskowski uzyskał miażdżącą przewagę nad Patrykiem Jakim już w I turze, co sprawiło, że kandydaci np. SLD czy ruchów miejskich zostali wręcz skasowani. Wyborcy woleli nie ryzykować, tylko od razu oddać głos na kandydata, który w ich mniemaniu może pokonać PiS.

  59. To są uroki bycia politykiem bez szans na zdobycie władzy: można obiecywać wszystko.

    PS. A ja wolę lato, szczególnie to późne z mnóstwem owoców, a nie wiosennych obiecanek:)

  60. Jak długo, ile miesięcy trwa wiosna w Polsce?

    Ale klimat, jak wiadomo, się zmienia i to (podobno) w wyniku działalności ludzi.

  61. lubat
    3 lutego o godz. 19:58

    Żeby by było lato, najpierw musi być wiosna,’
    Mądrość etapu……

    „Piechotą do lata, by się szło”……..

    ewentualnie….

    „Najdłuższa droga do normalności, zaczyna się od pierwszego kroku”.
    Biedroń, albo ktokolwiek inny.

  62. Podobnie jak Stanisław Słowianin uważam, że program partii WIOSNA powinien się zacząć od przeczytania Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN) i uzupełnienia o źródła finansowania.
    Taca nie wystarczy

  63. „Kto go wiązał, powiązał, czy podwiązał?”

    Na przykład na zażyłość polityczną między Biedroniem a Verhofstadtem powołuje się red Agata Czarnacka z zacnego opozycyjnego portalu oko.press.
    Zresztą nie widzę w tym nic złego, bo niby czemu polscy liberałowie mieliby być skazani wyłącznie na chadecję?

    https://oko.press/czy-robert-biedron-to-polski-macron-watpliwe-ale-obaj-reprezentuja-nowy-podzial-w-polityce-europejskiej/

  64. Leci „Patton”- wart obejrzenia…..

  65. Wiosenne PiSanki

    Omawianie publicznie dławiącej jak smog sfery pozaumysłowej jest nużace.
    Śledząc reakcje medialne i komentarze dowiadujemy się wyłącznie o analizie czarnego kota, którego w pełnym ciemnoty poznawczej pokoju nie ma, czyli „programu’, a w istocie listów do M.
    Polityka w demokracji, którą jeszcze wyborczo jesteśmy, polega na ocenie czynów, po słowach sądzą nie wyborcy a wyznawcy.
    Dyskusja z wyznawcami wiary we własne placebo, czyli co-mi-się-podoba, jest bezprzedmiotowa.
    Jedyne co uczyniła dzisiejsza wiosna w postaci Biedronia, to OBEZWŁADNIJĄCE DZIELENIE OPOZYCJI do antydemokratycznego zamachu stanu piss, stanowiąc w istocie poparcie dla piss. PiS zresztą już gratulacje mu złożył.
    Tego faktu nie da się zagłaskać gdybaniami, co byłoby PO wyborach PE.
    Będzie dokładnie to co, wiadomo z doświadczenia, fachowych analiz preferencji i zachowań elektoratu, wskazujących że jedynym źródłem poparcia akcji „W” są zasoby opozycyjne. Również te dotąd niegłosujące (!), które na PiS nie zagłosowałyby nigdy, a można by uruchomić je wspólną akcją opozycji, której Biedroń ODMAWIA.
    To oznacza wygraną piss do PE oraz większość piss w parlamencie, jesienią, zapewne konstytucyjną.
    Fachowe analizy rozkładają ręce, gdy Biedroń ujawnia że ekspertem ekonomicznym stojącym za wiosenną listą do M jest …Maciej Gdula, the doctor. Komentarz zbyteczny, komu trzeba.

    Wyznawcy nakręcają się, jak ława grupy ekspertów z „Rancza” przed losowaniem totolotka.
    Co robi i tym samym zrobi Biedroń jest dla nich zupełnie nieważnie, podobnie jak wyznawców ‚na prezydenta’ Dudy (te same atrybuty atrakcyjności), cieszącego się przecież niekwiestionowanym liderszipem i teraz, po tym wszystkim, w oczach polo-lemingów młodych i starych.

    PS
    Ogłoszenia drobne:
    + Kobiety, zgłaszajcie się wszystkie, jestem dla każdej – specjalista Gekko…
    + Darmowe internety z Biedrońki zamienię na kartki na aborcję…
    + Tysiąc sześcset wezmę w opiekę…
    ITD, listy do M spłyną siedemnastoma mgnieniami jak cała ta Marzanna mrzeń upalonych placebo i wiosną.

  66. To nie był biznesmen, to był mediator, powiedział w programie Kawa na ławę przedstawiciel dobrej zmiany o sytuacji prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego.
    To wszytko zmienia prezes mediator między bankiem a sekretarką i projektantem.
    MEDIATOR proszę zapamiętać, to brzmi całkiem inaczej niż uczciwy biznesmen któremu GW wystawiła laurkę

  67. @Gekko
    Rozśmieszasz mnie i jednoczesnie wprowadzasz mnie w stupor. A mały czarodziej z Żoliborza filuje , bo on listów do M nie ogląda. Ponoć jego ulubioną lekturą jest biografia Stalina. On tylko ze złością tupie nóżką i pyta Jojo a może ktoregoś z Mariuszy „Dlaczego mi nie wolno rozstrzeliwać ? No dlaczego ! ”
    Pamietasz jak Alibabki śpiewały ? „To nie te czasy Arlekino nie te czasy ? „


  68. Wiosenne PiSanki też rozpisuje (na jaja z Palikota) znawca tematu Jan Hartman na swym blogu.
    W tym przypadku nie tylko chwalebnie i komptetentnie, jak o filozofii pisze co wie, ale jako praktyk także wie, co pisze.

    No, może z wyjątkiem o protestanckich źródłach reguł percepcji medialnych show dla tłumów, ale Profesor Ameryki akurat nie zna.

  69. Lewy
    3 lutego o godz. 20:34

    Bawić- strasząc, straszyć – bawiąc, czyli Stalin – (k)alibabka matrymonialna, a wszystko: jedno, małe gekko…
    No, Lewy, wprawiasz mnie w ramki, chyba założę „Lato” (Danutę, pamiętasz?).
    PS No, niestety Alibabki nie aż tak mi zapadły, lecz kwiat tej Wiosny przyniesie jedną, ale za to nieskończoną noc…

  70. Biedroń wiosny nie czyni. To już było, takie rozstrzelenie idei lewacko-liberalnych. Chodzi o połączenie elektoratów Palikota, Nowoczesnej i Razem, jak zauważył pewien komentator. Czyli zapowiada się wiosenny rozkrok.

  71. Biedroń wiosny nie czyni. To już było, takie rozstrzelenie idei lewacko-liberalnych. Chodzi o połączenie elektoratów Palikota, Nowoczesnej i Razem, jak zauważył pewien komentator. Czyli zapowiada się wiosenny rozkrok.

    Czytam, spekuluję i podejrzewać mogę, że rozkład procentowy głosów poczynając od list ZP i PE będzie 30-35-5-5-5-5 … , co oznaczałoby, że dwóm głównym ugrupowaniom przypadnie większość eur.o.m.a.ndatów do podziału, może nawet wszystkie. I jaka z tego będzie wiosenna nauka dla jesiennego żuka?

    p.s. Wywiad z dr Maciej Gdulą (socjologiem od „Miastka” i innych boleści):

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23949743,co-wyroslo-z-pokolenia-magdy-m-czesc-zostala-w-szarych.html

    WOJCIECH STASZEWSKI: Jak się dziś ogląda hitowy serial początku XXI wieku – o świetnej, pięknej i dobrej prawniczce Magdzie M.?
    MACIEJ GDULA: Jak historię o marzeniach, do których można dążyć. Pierwsza scena zaczyna się od szarzyzny dachów, obłupanych tynków. I dopiero wtedy kamera wjeżdża do mieszkania Magdy M. A czołówka prezentuje głównych bohaterów na tle kolorowych, atrakcyjnych budynków ówczesnej Warszawy. To taki zabieg: jeszcze tego nie ma, ale to się czai za rogiem i jeżeli się naprawdę wszyscy wysilimy, to możemy dotrzeć tam, gdzie Magda M.
    (…)
    Zwycięża alternatywna rzeczywistość – produkty udające te, które kupuje Magda M.
    – Pytanie, czy ci, którzy je kupują, są zadowoleni w tym świecie.

    To ja pana pytam.
    – Z jednej strony może to być poczucie: „My jesteśmy cwani i mamy prawie takie same za mniejszą kasę”. A z drugiej jednak, że „nas nie stać” i ci z Piotra i Pawła to jednak szumowiny, które nakradły. Czyli wracamy do punktu wyjścia.

    A kiedy w Lidlu będą sprzedawać sojową latte?
    – Mleko sojowe na pewno już jest.

    Chwytające te wszystkie skojarzenia, złotkiem pokryte myśli … o takie wyborcze środowisko walczą?

  72. teo
    3 lutego o godz. 20:46

    Maciej Gdula, socjolog, jest świetnym tłumaczem symultanicznym pomroków elektoratu na ściemy podkładek pod strategie flaworów darmowego kufla z piwem. Żeby każdemu się należał i smakował, ale aspiracyjnie mądrze.
    Co jednak tu istotne, jako ‚ekspert ekonomiczny’ Wiosny, zwiastowany przez Biedronia, a także jedyny ‚poważny człowiek’ uwiarygodniający tę partię (jak głosi Hartman), ma wagę i wymowę kostiumu akademika na Wodzireju (Biedroń idealnie imituje Stuhra w tej roli) balu zakładowego z organiczną nieodpowiedzialnością.

  73. Bardzo dobrze zabrzmiała wypowiedź w programie Kawa na ławę „Instytucje państwa działały w sposób prawidłowy”
    Ktoś wątpi?
    Wężykiem, wężykiem i do sztambucha

  74. Obawiam się, że Robertowi Biedroniowi (Robertowi Palikotowi, chciało mi się napisać…) najbardziej zależy na tym, żeby mieć w Sejmie 40-osobowy klub, którym będzie rządził twardą ręką, niż na obaleniu reżimu. Ale jak będzie można zostać wicepremierem, to kto wie, może łaskawie dołączy do wielkiej koalicji.

    Tak „wiosnę” wycenia prof. Hartman, notabene.

  75. ls42
    3 lutego o godz. 20:56

    Nie wylewajmy dziecka z hydraulikiem…
    Wszystko zależy, kto i komu ustawia prawidła.

  76. teo
    3 lutego o godz. 20:59

    Uważam że bardzo trafnie; zresztą jeśli się nie mylę, ten cel strategiczny wybrzmiewa pokątnie z medialnego głosu animatorów Wiosny.
    Powiedziałbym: cwana gapa, gdyby palma tego pierwszenstwa nie odbiła już wcześniej z nadania wyznawców malutkiemu budowniczemu wież.

  77. Jestem ciekawa przyszłości projektu p. Biedronia. Będzie egzotycznym urozmaiceniem typu Palikot czy Kukiz czy marką samą w sobie? Ma w sobie znacznie więcej kultury i klasy niż oni, jest też bardziej konsekwentny w poglądach – nie usłyszałam niczego nowego poza emeryturą (?), czego Bieron nie mówiłby już wcześniej. Na ile uda zrealizować się te pobożne życzenia? Czas pokaże.

  78. Podobnie jak Palikot Biedroń stawia na własną charyzmę i uskutecznia projekt populistyczno-wodzowski. Podobnie też jak Palikot występuje z progresywnym programem, którego woli nie identyfikować z lewicowością, aby nie zniechęcić ludzi uczulonych na słowo „lewica”. W końcu podobnie jak Palikot Biedroń idzie drogą wskazaną przez spindoktorów, zresztą bardzo konwencjonalną: chwytliwe hasła (na ogół zresztą bardzo słuszne), plebiscytowe „układanie programu”, wielkie efektowne konwencje, mało kojarząca się z polityką nazwa, jawny populizm. (Prof. J. H.)

    Słuszne hasła – TAK, wiosenne urojonia – NIE.

  79. stasieku 3 lutego o godz. 18:31 Podobają mi się twoje zwięzłe wpisy, więc znowu celuję w twój adres.
    Biedroń jest lewicą? Od kiedy? Te podziały się już gdzieś zapodziały i nic ich już nie zawróci. Mnie szczerze mówiąc nie kręcą żadne partyjne programy, bo to są z reguły bajki dla naiwnych.
    Biedroniowi najbardziej wyjdzie odsunięcie kościoła od koryta i edukacji. To obiecuje zrobić nawet PO, a jak Wiosna wejdzie z nimi po wyborach w koalicję, to Schetyna będzie miał czyste ręce, zostawi kościół koalicjantowi. Te wszystkie inne zapowiedzi „obyczajowe” są do spełnienia w układzie PO&Wiosna. Zmiany z friko.
    Dlaczego wierzę w taką koalicję? Muszę, bo to jest już chyba ostatnia okazja dla Polski. Innej już nie będzie.

  80. Daniel Passent: ” …. brakowało przede wszystkim wskazania na źródła finansowania programu Wiosny”.

    Niech pan redaktor nie będzie tak brutalnie dociekliwy. Prezes Biedroń zapewniał, że ma być tranparentnie i to powinno malkontentom wystarczyć. Na razie partia Biedronia nie jest zarejstrowana, a tylko zarejstrowane partie nie mogą przyjmować pieniedzy z zagranicy. Proszę raczej pochwalić mądrość polityczną prezesa Biedronia i jego zagranicznego dobrodzieja.

  81. Gekko (20:36, 20:55, 21:01)
    Dzięki za zwrócenie uwagi na Hartmana i na inne elementy tej układanki.

    Osobiście jestem wyczulony na „symetryzm”, zaś strategia wyborcza gra u mnie rolę centralną.

    Niemniej spora populacja w Polsce wyczekuje prawdziwej zmiany, oderwania się od kilku betonowych bloków. I to Palikot wykorzystał. A teraz Biedroń stosuje tę „wiosenną” metodę. Robi to bez owijania w bawełnę, ale wielu tzw. wyjadaczy nabiera się, np. na tzw. charyzmę („charmę i ciepłe oczy”) Biedronia. I to jest Polska właśnie.

  82. Teo
    Co do opinii Jana Hartmana, to niech on lepiej się zajmie profesorowaniem etycznym a nie polityką. W polityce, to Hartman jest jak mały Jasio, za co się nie weźmie, to dupa kwas. Ani posłem, ani europosłem ani samorządowcem nie został, choć chciał. Czego w polityce się nie dotknął, to się w guano zamieniało. Jonasz on nawet a nie Jasio.

  83. Będą w telewizji często mówić Wiosna Roberta Biedronia, a nie Wiosna, bo głupio i niejasno tak o wiośnie że wiosna się zebrała albo wiosna protestuje. Sprytny lider:). Osiągnie kilkanaście procent, raczej niskie kilkanaście, w 2019r. w sondażach/wyborach a to chyba zepchnie wszystkie partie lewicy pod próg wyborczy, więc powinni wszyscy lewicowcy złożyć mu hołd jako wodzowi lewicy i na jego warunkach połączyć siły?

  84. PS. A zjednoczona lewica zawalczy już z PO o przywództwo opozycji, bo wtedy obie te siły będą mieć po ok. 20% w 2019-20r.

  85. teo
    3 lutego o godz. 21:24

    To jeszcze dorzucę tu moją ulubioną jurysdyczkę, red Siedlecką.
    Shot na trzecią nogę?
    Chociaż niekoniecznie podziela moje opinie i zdecydowanie profesjonalnie wyważa argumenty, nie sposób się …oprzeć.
    Bardzo mnie ciekawi, i obym nie musiał sprawdzać, że Wiosna ta to jesień średniowiecza na Kukiza.

    Swoją drogą, jawi misię (tzw. miś na jawie, na jaki nas stać) zupełnie odlotowy rozwój sytuacji.
    Otóż, PO wstrząśnięta Wiosną, oferuje Biedroniowi tron, odciętą „głowę Schetyny” kładąc na ołtarzu za kulisami niskich ambicji prezesa klubu.
    No i mamy KO, czyli knock-out kończący piss.
    Ale na to PO musiałaby poprosić WIO o „to samo co ta pani…”

  86. Mauro Rossi,
    wiesz coś czy tylko insynuujesz?

  87. @
    „Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym
    do głęboko chorego społeczeństwa.”
    – Jiddu Krishnamurti

  88. Oglądałem transmisję w TVN przy obiedzie z synem.
    Zanim pojawiła się nazwa – wyraziłem pewność, że to będzie Wiosna Biedronia, co można było wywnioskować z kilkakrotnie uprzednio wypowiedzianego przez Biedronia słowa „wiosna”. Przypomnienie Wiosny Ludów w TVN wydaje się trafne.
    Ponadto – na sali była młodość, przeważnie Panie, aczkolwiek dostrzegłem chyba także prof. Monikę Płatek, również będącą uśmiechniętą, wyglądającą młodo.
    Budująca jest też dla mnie jasna, kolejny już raz wypowiedziana – deklaracja co do tego, że Robert Biedroń chce być i będzie premierem. Deklarował to z pewnością siebie.
    Uważam, że z uwagi na to co zrobił w Słupsku, a także w pewnym stopniu z uwagi na aparycję i elokwencję, w tym także na dawne już ujawnienie swojej orientacji, znajomość języków i pracę, jaką jeszcze w ciągu kilku miesięcy wykona – ma szanse nawet na wygranie wyborów, a nie tylko na jedno z miejsc na podium. W mojej rodzinie na tę chwilę ma mój glos
    Z uwagi na aparycję, uśmiech i swobodę w medialnym poruszaniu się – bije on na głowę pozostałych polityków. W ewentualnej telewizyjnej debacie z łatwością ich pokona.
    Kukiz, z którym wiązano nadzieje – nie umywa się do Niego.
    Sądzę również przy okazji, że jeszcze doczekam się w dniu 4 czerwca br. nadania imienia Prezydenta Pawła Adamowicza (wspomnianemu na wstępie przez Roberta Biedronia) – gdańskiemu ECS i „chrztu” tego Centrum przez o. Ludwika Wiśniewskiego, o co wnioskowałem w korespondencji emailowej już w dniu 20 stycznia do tegoż Centrum i UM w Gdańsku.
    Pozdrawiam (80 minus).

  89. legat
    3 lutego o godz. 21:34

    Dałeś się nabrać: wszyscy prawdziwi p. wiedzą i bez czytania między wierszami, ani w ogóle – Soros!
    I cykliści.

    – – –
    Z szacunkiem należy tez przyjąć głosy objaśniające, jak im się podoba ta podróż do Wiosny za jeden uśmiech i głos wyborczy. Transakcja wydaje się uczciwa 1:1, jeden uśmiech = jeden głos.

  90. jakub01, 3 lutego o godz. 21:42
    „Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym
    do głęboko chorego społeczeństwa.”

    Dobrze powiedziane, ale niezdrowo.
    Dla nieprzystosowanych.

  91. legat

    „wiesz coś czy tylko insynuujesz?”

    Mauro wie, bo tzw Zjednoczona Prawica też się ukradkiem, po częsci utrzymuje z pieniędzy zza granicy.

    https://www.newsweek.pl/polska/prokuratura-wszczyna-sledztwo-ws-nielegalnego-finansowania-partii-ziobry/pvkvp2h

  92. BWTB
    3 lutego o godz. 21:18

    „Biedroń jest lewicą”?

    Jak najbardziej. W ostatnich dziesięcioleciach neomarksizm koncentruje się na nadbudowie, a z kapitałem dawno temu już się zaprzyjaźnił (musiałeś to przeoczyć). Leszek Kołakowski w latach 70. pisał, że kwestie egzystencji materialnej zostały przez współczesny kapitalizm rozwiązane, zasiłki socjalne etc., a Herbert Marcuse dodawał, że w związku z tym polecenia i zakazy moralne nie są już istotne. To wszystko masz u Biedronia, „polskiego Macrona”. Coś go obchodzą górnicy? Według szczerej wypowiedzi Pasoliniego, reżysera o poglądach radykalnie lewicowych, rewolta lat 60. pomogła zniszczyć wartości, od których powiązana z kapitalizmem neoburżuazja już wcześniej chciała się wyzwolić, czyli religijności wraz z moralnością i zakorzenieniem w tradycji. Według neomarksistów robotnicy od dawna są siłą wsteczną, nawet kontrrewolucyjną. Marksizm umarł w 1989 roku na Wschodzie, ponieważ dużo skuteczniej realizowany jest na Zachodzie. Marksiści z bloku wschodniego nie mogli nawet marzyć o praktycznej realizacji swych starych pomysłów, jak likwidacja „opresyjnych” i „autorytarnych” struktur (rodzina), czy społecznych (religia), co zaczęło urzeczywistniać się na Zachodzie już od końca lat 60., czyli początku tzw. kontrkultury, a przybrało na sile w latach 80. Biedroń jest krajowym prorokiem i jednocześnie epigonem tego nurtu. Niektórzy tzw. ludzie rozsądni będą na niego kręcić nosem, ale tylko ze względów taktycznych. Sponsorzy Biedronia nastawiają się raczej na długi marsz, a nie najbliższe wybory, a on sam jest tylko wynajętą wydmuszką. Nie ma zdolności, klasy intelektualnej ani siły woli, aby się kiedykolwiek usamodzielnić.

  93. Mauro Rossi

    „W ostatnich dziesięcioleciach neomarksizm …”

    A nie marksizm kulturowy?

  94. Bar Norte
    3 lutego o godz. 21:53

    „Mauro wie, bo tzw Zjednoczona Prawica też się ukradkiem, po częsci utrzymuje z pieniędzy zza granicy”.

    Atak rykoszetem, sprawa Ziobry nie jest nowa. Sprytnemu T. Lisowi chodzi pewnie o to, by ktoś zaintersował się dzisiejszą kowencją partii Biedronia na Torwarze (lekko licząc kilkaset tysięcy PLN), ale najlepiej, żeby to zrobił PiS donosząc do prokuratury. A może PO to zrobi? 🙂 Formalnie jednak nie ma się do czego przyczepić, Biedroń jeszcze się nie zarejestrował. W III RP chyba wszyscy tak robili, o ile brali pieniądze z zagranicy. Platforma chyba też.

  95. Bar Norte
    3 lutego o godz. 20:04
    Sam Biedroń chętnie zresztą porównuje się do Macrona.
    No..no…
    …potem żółte kamizelki…

  96. Bar Norte
    3 lutego o godz. 22:06

    „A nie marksizm kulturowy”?

    Jak co do czego to nawet Zandberg i Ikonowicz są kulturowi, a może przede wszystkim. Zandberg zażądał dziś likwidacji święta żołnierzy wyklętych. Biedroń może ten postulat przyjąć, jak najbardziej, niech się tylko Zandberg przyłączy do Wiosny. 🙂

  97. Mauro Rossi

    „Sprytnemu T. Lisowi chodzi pewnie o to, by ktoś zaintersował się dzisiejszą kowencją partii Biedronia na Torwarze ”

    Mauro, ale zalinkowałem tekst sprzed dwóch lat. To nie ma nic wspólnego z Biedroniem.
    A sprawa jest w prokuraturze. Jej przebieg opisuje tekst sprzed kilku miesięcy

    https://crowdmedia.pl/fatalne-wiesci-z-parlamentu-europejskiego-dla-zbigniewa-ziobry-sledztwo-w-sprawie-finansow-jego-partii-w-koncu-przyspieszy/

  98. zezem

    „Sam Biedroń chętnie zresztą porównuje się do Macrona.
    No..no…
    …potem żółte kamizelki…”

    Od grudnia przestał się porównywać. A nawet wręcz dementował takie porównania.

  99. cxi
    3 lutego o godz. 21:45

    „Z uwagi na aparycję, uśmiech i swobodę w medialnym poruszaniu się – bije on [Biedroń] na głowę pozostałych polityków”.

    Nie myśłałeś żeby pójść krok dalej w strone profesjonalizmu i na jakąś aktorkę głosować? Ja poważnie zastanawiam się nad Krystną Jandą. Aparycja, uśmiech, swoboda, świetna dykcja, przemyślenia polityczne, zdolności ekonomiczne, dar przekonywania?

  100. Mauro Rossi

    „nawet Zandberg i Ikonowicz są kulturowi”

    Zandberg z Ikonowiczem są po prostu marksistami więc ich stosunek do ideologii określa analiza klasowa.
    Celowo piszę ideologii bo tym jest przecież tzw „narracja narodowa” na której krytykę się uskarżasz.

  101. Co najbardziej lubisz na Wiosnę?

    Trwa medialny szał w środku zimy, bo przecież wiosna to kwestia dekretu, byle władza była pod ręką.
    Plebiscyt na najlepszy wiosenny wpis na liście do M rozkręca się w najlepsze.
    Najpopularniejsze medium opiniotwórcze… nie, nie Pudelek, a GW, testuje naszą miłość do Ameryki głosami ekspertek napotkanych na ulicy:
    „Konwencja Biedronia w amerykańskim stylu. ‚Na coś takiego czekałyśmy … mówią Klaudia i Natalia”

    Mnie najbardziej podobała się nie jak K&N – odwilż alla americana, ale (cyt. dosłownie) „zarobki dla wszystkich na poziomie 60% średniej”

    Mówią że miłośc jest ślepa, a co dopiero na wiosnę…
    Byc może amerykanie są idiotami, co budzi odwilżające każdą płeć piękną uczucia, ale nawet Trump nie wymyśliłby powszechnego równania ponad średnią (!) za pomocą wyciągania się za …głosy.
    Ale żeby Biedroniowi ujawnił te odwilżające mechanizmy (na Miastku?) „ekspert ekonomiczny” Gdula Maciej?

    Szacun.
    To jest transgresja przekraczająca wszelką progresję!

  102. Bar Norte
    3 lutego o godz. 22:21

    Pszepraszam że siem wtrancam, ale to Zandberg jest Ikoniczny, a Ikonowicz tylko kulturalny (zwłaszcza w Samoobronie), bo Kultowy.
    Ech, Mietek Pisieluk by to wywiódł od wspólnego mianownika, jako liberał na ideje.

  103. Cytując klasyka najtrudniej jest przewidzieć przyszłość.
    Optymizm Roberta Biedronia, że przyjdzie WIOSNA ma pewne uzasadnienie, ale czemu Mauro Rossi wzywa na pomoc prokuraturę?
    Z klimatem nie uda się wygrać

  104. Mauro Rossi
    3 lutego o godz. 22:18

    Podano dzisiaj o nagrodzie za oceanem dla Krystyny Jandy, najwidoczniej nie bez powodu (gratulacje dla Aktorki), jednakże nie dla niej, ani dla innej aktorki od dzisiaj pisana jest rola premiera.
    Ale pożyjemy, zobaczymy (jak dożyjemy).
    Pozdrawiam.

  105. W Słupsku mówią, że zarządzanie miastem męczy Roberta Biedronia. Dlatego oddał je współpracownikom, a sam jeździ po świecie. W ciągu trzech lat w delegacjach spędził aż siedem miesięcy.

    https://www.newsweek.pl/polska/polityka/jak-robert-biedron-rzadzi-slupskiem/rjq47rz

  106. @black… z poprzedniego wpisu mam nadzieję że ktoś to przeczytał. Wyreżyserowana jest nowa bratobójcza wojna a Polskę jako państwo nie stać na neutralność.

  107. Nie znamy stanowiska Biedronia w dziedzinie polityki zagranicznej, z kolei program krajowych reform przypomina mi czasy minione i stawia pytanie: – po co historia zatoczyła trzydziestoletnie koło?
    Nawet tytuł – hasło dzisiejszego wpisu sięga w przeszłość.

  108. @legat 21:30 z ust mi to wyjąłeś, ale że nie boisz się tak pisać wprost? zarzutu antysemityzmu się nie boisz? Niczego się nie boisz?

  109. Gekko

    „Marksizm kulturowy” jako jedna z teorii spiskowych został spopularyzowny przez skrajną, konserwatywną prawice w USA w latach 90. Głównie przez środowiska sekciarskie tzw „Ewangelikan”.
    Potem, znów jako teoria spiskowa, został zaszczepiony na grunt polskiej prawicy gdzie upowszechniają go głównie kaznodzieje polityczni kk.
    Mauro w skrócie zaprezentował spiskowy aspekt marksizmu kulturowego.

    A realnie, w sensie naukowym, oznacza on po prostu nurt antropologi, który z perspektywy marksistowskiej dokonuje analizy kultury.
    Czołową przedstawicielką tego nurtu jest wywodząca się z RPA a pracująca na uniwersytecie Harvarda Jean Comaroff, która specjalizuje się np w badaniach plemion afrykańskich. Sławę zyskała dzięki pionierskiej pracy na temat rytuałów, kosmologii i okultyzmu ludu (plemienia) Barolong boo Tshidi z Botswany.

  110. A słowiki spać nie dają…

    Taka Wiosna, a słowiki z zupełnie innej beki spać nie dają… i prowokatorzy.

    TVPiss ogłosiła o napaści tłumu protestującego następnie Ogórek na „dziennikarza” tej …wizji, będącego jakoby w drodze do pracy.

    Tymczasem, opublikowane przez protestujących filmy pokazują tegoż, jak przebrany za …lewaka (czapka broda okulary) podburza tłum do ataku na Ogórek i uderza protestujących posiadanym megafonem…

    Przyznam zupełnie poważnie, że skala odhamowania szaleństwa tej władzy w obronie przed wiosną, jesienią, latem i zimą skłania mnie do unikania publicznych wypowiedzi.
    Nie wiadomo, kto to czyta i do czego go to sprowokuje.

    Komu nie straszno, niech sobie TELEWIZYJNE Piss-PROWOKACJE (wszystko na to wskazuje) prześledzi na znanym portalu ćwierkającym.
    Niestety, to ćwierkanie nie zwiastuje wiosny.

  111. @mag wszędobylska: egzekutor, dajmy na to Czerniakow . Takie mam zawodowe zaszłości i lubię sprawy wyjaśnione do końca. I papiery ułożone równiutko. Są tacy którzy nazywają rzecz skrzywieniem ale ja z tego tytułu pobieram emeryturę. Wypracowana w Polsce.

  112. Bar Norte
    3 lutego o godz. 23:27

    Bardzo dziękuję za kompendium.
    Post nasłany przez maurów nie jest mi obcy co do źródeł i treści. Badania plemion pre- i post-marksistowskich, albo jak tu, nad Wisłą – obojga w jednym, też nie są mi obce, zwłąszcza rytuałów cargo (w jęz. pol.: taca).
    Niemniej, skomentowałem ikoniczną kultowość na zasadzie kpinki z nomina sunt odiosa, gry słów i emblematycznych znaczeń będących karykaturą desygnatu.
    Jeśli jesteś Zandberg – przepraszam, że miałem przyjemność, bo na odległość 😉
    Pozdr.

  113. Żabko Konająca,
    myślisz, że Salto Mentale albo jakiś inny babariba Bzybzy mi nie darują? A pal licho. Niech się …….. Gekka czepią, któren to własnie Dżordża Sorosa zapodał i cyklistów jako sponsora „Wiosny”.

  114. nie darują. I uważaj na członki ciała, takie uszy na przykład. Jest Urban, jest antysemityzm, chociaż są tacy co przy Urbanie grzeją swoje wątłe talenty, taki blask od zasłużonego pada – wystarczy połączyć dwa nazwiska i to drugie już jaśnieje.

  115. spodobał mi się ten termin „egzekutor Czerniakow” i treść w nim zawarta – ofiara odruchu bezwarunkowego, poniżenie i tragiczny koniec. Sama poezja. Teraz użyję go w miejsce nicka, jeśli przejdzie skończą się żarty o podkuwaniu koni.

  116. niestety nie przeszło ale to dobrze, znaczy że nie można już żerować na cudzym nicku

  117. Gekko

    Pozwolę sobie jeszcze wnieść poprawkę do „kompendium” – jak to ująłeś.

    Napisałem:
    „Mauro w skrócie zaprezentował spiskowy aspekt marksizmu kulturowego.”
    Akurat w tym przypadku Mauro zaprezentował spiskowy aspekt „neomarksizmu”. Co zresztą nic nie zmienia, bo w aspekcie teorii spiskowych „neomarksizm” i „marksizm kulturowy” stosowane są zamiennie. Choć oczywiście w sensie naukowym oznaczają co innego.
    Z tym, że „neomarksizm” jako zło wcielone jest w obiegu dłużej, bo już w PRL był piętnowany przez ówczesnych dogmatyków ze szkoły Jarosława Ładosza. Ale jako tzw rewizjonizm a nie spisek, bo nawet owym dogmatykom nie wpadłaby taka interpretacja do głowy.

  118. Skąd pieniądze? Większość celów Wiosny,np. prawa kobiet, państwo bez religii – jest bezkosztowa. Skąd pieniądze dla NFZ? Z opodatkowania Kościoła.
    Nareszcie partia, która nie układa programu według schematu: nie jest ważna idea, ale ile głosów przez coś zyskam albo stracę (vide komentarz o likwidacji górnictwa: no przecież to strata iluś tam dziesiątek tysięcy głosów – więc wstawiamy do programu, że górnictwo jest nienaruszalne). U Biedronia inaczej: spalanie węgla to przedwczesna śmierć dziesiątek tysięcy ludzi rocznie a górnictwo to bezsensowne narażanie życia górników, niszczenie środowiska i olbrzymie koszty ukryte. Wiec zlikwidujmy górnictwo węgla w rozsądnym czasie a w tym czasie zadbajmy o tych, którzy przez to stracą pracę. Pamiętam jak przepowiadano nędzę i głód tysięcy górników i ich rodzin gdy rząd Buzka redukował wydobycie węgla – i co? I nic, wszystko przeszło bez kłopotów.
    A jeżeli nie znajdzie większość w Sejmie dla któryś postulatów Wiosny? To trudno, ale przynajmniej będzie wiadomo kto czego chce. I będzie w Sejmie słychać głos tych, którzy mają liberalno-lewicowe poglądy.

  119. Sceptyczny
    4 lutego o godz. 0:58

    „Skąd pieniądze dla NFZ? Z opodatkowania Kościoła”.

    Proponuje się jeszecze uniwersytety opodatkować, fundacje oraz tzw. NGo’s.

    „U Biedronia inaczej: spalanie węgla to przedwczesna śmierć dziesiątek tysięcy …”.

    Trzeba mu poradzić, żeby się nie mył, może już to robi? Częste mycie skraca życie. A co ze spalaniem benzyny? Zakazujemy? Smog w miastach to podmiejskie okolice pełne domków skąd do centrów dolatuje smród kiedy jest bezwietrznie.

  120. Na Biedronia KO ma pania Barbare Nowicka.
    Jak zachowa sie Kaczor?
    Zassie postulaty spoleczne a te obyczajowe przrmilczy liczac ze KO sie do nich dobierze?
    Zignoruje propozycje spotkan z Robertem+ ?
    Panu Biedroniowi to chyba wszystko powiewa boo popyt jest na niego, nie na jego program.

    Z drugiej strony fenomen biedroniowy pokazuje brak slternatywy dla PiS.

    ml

  121. Teraz czas na polityke zsgraniczna: wyzyty p. Biedronia w Czechach, na Slowacjii, Litwie, Bialorusi, Finlandii, Szwecji i w Legolandzie. I Berlin!

    I kwiaty, duuuzo kwiatow!

    ml

  122. Mauro (1:23) jest najwyraźniej niedorozwinięty umysłowo. Ale to chyba nie jest znaczącym odkryciem.

    (Sp)oglądam na fragmenty prezentacji nowej partii. Mówią, że było w stylu amerykańskim, co świadczy o wysokiej ocenie dla Amerykanów. Bo to była solidna, profesjonalna robota. Główny prezenter partii jest sprawny medialnie. Inteligentny i szybki w słowach. Także w trakcie wywiadów z nim.

    Oczywiście jest sporo kontrowersji w programie na mój gust. Największa to sumaryczny koszt dla budżetu tych pomysłów. Biedroń wylicza go na 35 mld, co będzie podważane, nicowane i weryfikowane w górę. Ale tu raczej chodzi o spis zadań i priorytetów partii. To nie musi bilansować się w pierwszym dniu czy roku po wyborach. I tak to rozumieją wyborcy.

    Osobiście po tej prezentacji mocniej wierzę w to, iż misja Prezes i Słupy jest dopełniona (skończona).

  123. Bar Norte
    3 lutego o godz. 22:21

    „Zandberg z Ikonowiczem są po prostu marksistami więc ich stosunek do ideologii określa analiza klasowa. Celowo piszę ideologii bo tym jest przecież tzw. „narracja narodowa” na której krytykę się uskarżasz”.

    Na nic się nie uskarżam, piszę tylko, że ideologia (słowo dziś nadużywane) to światopogląd wprowadzany siłą, np. państwa komunistycznego. Zandberg i Ikonowicz mogą mieć stosunek do poglądów, światopoglądu, religii etc. korzystając z „analizy klasowej”, czyli myślenia schematycznego. Ideologii na horyzoncie nie widzę, chociaż pewne jej przejawy można dostrzeć w poprawnosci politycznej i zmianie desyganatów słów, co zawsze było ulubioną zabawą lewicy.

  124. Gekko
    3 lutego o godz. 22:28

    „Ale żeby Biedroniowi ujawnił te odwilżające mechanizmy (na Miastku?) „ekspert ekonomiczny” Gdula Maciej”?

    Za komuny byś tak nie żartował z tajemniczej rodziny Gdulów, która swój największy rozkwit miała w latach 80. Później też nieźle przędła. 🙂

  125. teo
    4 lutego o godz. 1:37

    „Mauro (1:23) jest najwyraźniej niedorozwinięty umysłowo. Ale to chyba nie jest znaczącym odkryciem”.

    Fantastycznie rzeczowy argument.

    „(Sp)oglądam na fragmenty prezentacji nowej partii. Mówią, że było w stylu amerykańskim, co świadczy o wysokiej ocenie dla Amerykanów”.

    A jak by mówili, że w stylu północno-koreańskim, to by świadczyło o wysokiej ocenie północnych Koreańczyków?

  126. Skąd pieniądze dla NFZ? Z opodatkowania Kościoła. – Sceptyczny (0:58)

    Elementarne. Należy tylko przekonać elektorat, że koszty zbawienia duszy nie muszą być takie wysokie, zaś na ratowanie zdrowia warto więcej wydać. Podobno w Czechach bardziej realistycznie na to patrzą.

    … górnictwo to … olbrzymie koszty ukryte.
    W rzeczy samej. Wydatki na ochronę zdrowia, zepsutego złym powietrzem i innymi zanieczyszczeniami. Także emerytury górnicze, na które miliardy złotych łoży budżet.

    Jest to niewątpliwe „projekt dla Polski”. Prezes PiS tyle o tym gadał ogólnikami i hasłowo, ale niczego konkretnie nie przedstawił.

    Nareszcie partia, która nie układa programu według schematu: nie jest ważna idea, ale ile głosów przez coś zyskam albo stracę.

    Czyli mamy antyPiS.

  127. Mauro
    Te wypociny twoje (1:23) to mentalny gniot. Tym bardziej, że tego nie dostrzegasz. Nie nadający się do dyskusji na tym blogu.

  128. W Gościach Passenta zwrócono uwagę na to, że „kapiszon” jest słowem starszyzny, tej co pamięta te zabawki z dzieciństwa w PRL, dlatego nie zrozumiałym dla sporego segmentu wyborców, tj. poniżej 35 lat. Te/ci ekspertki/ci Biedronia to „szczeniaki”. Nie chcę wnioskować, czy to dobrze czy źle. Niemniej widok jest budujący. Przypomina mi się ten Niemiec, którego spotkałem w pociągu, ja do Poznania, od do Hanoweru przez Berlin.

    „Jeśli martwisz się o młode pokolenie Polaków, o ich głowy i charaktery, to przestań. Nie ma podstaw do obaw!”, powiedział. „They do not lack self-confidence”.

  129. PiSiakom na blogu nie pozostało już nic innego jak sączyć z przekąsem ichnie staroświeckie komentarzyki, uszczypliwe dowcipy na stetryczałym poziomie, zwiędłe odnośniki do niezrozumiałej już dla nikogo PRLowej przeszłości, domysły oblane sosem wyniosłej domyślności („popyt jest na Biedronia, nie na jego program”). Jakim świetnym wynalazkiem jest internet. Aby się o tych staruszkach dowiedzieć, nie muszę ich oglądać, słuchać odgłosów, przebywać w ich fizycznym otoczeniu. Wystarczy, że napiszą i już wiem jaki jest ich intelektualny wiek.

  130. Ogolny ton narracji polegac bedzie na ucieczce. Nie ucieczce do przodu, ale ucieczce w bok.
    Nie uwalnianie stosunkow pracy ( to w zwiazku z koniunktura i spadkiem bezrobocia) ale dyskusja nad placa minimalna.
    Nie debata nad reforma edukacji, ale nad angielskim jako jezykiem nauczania religii.
    Nie o koncepcji rozwoju godpodarczego RP, ale o zsmknieciu kopaln.

    W zeszlym tysiacleciu byl taki francuski film “Skrzydelko czy nozka?”
    Wiec ja i skrzydelko i nozke prosze. Na wynos i tez troche na miejscu.Dla kota sasiadow boo me psy na diecie.

    Teraz pytanie: kto z szanownych panstwa uwaza ze spelnia sie plany p. Biedronia i zostanie on premierem RP?
    Kto wierzy ze kolejne wcielenie pana Palikota trafilo w swoj czas?

    ml

  131. Bar Norte
    3 lutego o godz. 23:27

    „Mauro w skrócie zaprezentował spiskowy aspekt marksizmu kulturowego.
    A realnie, w sensie naukowym, oznacza on po prostu nurt antropologii, który z perspektywy marksistowskiej dokonuje analizy kultury. Czołową przedstawicielką tego nurtu jest wywodząca się z RPA a pracująca na uniwersytecie Harvarda Jean Comaroff, która specjalizuje się np. w badaniach plemion afrykańskich. Sławę zyskała dzięki pionierskiej pracy na temat rytuałów, kosmologii i okultyzmu ludu (plemienia) Barolong boo Tshidi z Botswany”.

    Jean Comaroff jest do bólu lewicowa, a w ten sposób nie da się poważnie uprawiać nauki. Ale powiem ci Bar Norte, że z tą waszą lewicową antropologią wszystko już było, nawet parę razy. W latach 60. tacy jak ty powoływali się głównie na Margaret Mead, działaczkę lewicowa i feministkę, co już wówczas było modne (istnieją przecież mody intelektualne) oraz dobrze widziane. W pracy „Dojrzewanie na Samoa” Margaret Mead opisała idylliczne życie preindustrialnej społeczności na wyspie. Doszła do wniosku, że za zachowania człowieka odpowiedzialne są warunki środowiskowe, a nie genetyka. Coś ci to przypomina? 🙂 Jest autorką licznych publikacji, w tym najbardziej znanej i kontrowersyjnej o Samoa. Po jej śmierci w 1978 roku … (dalej za Wiki) „ukazała się publikacja Dereka Freemana: „The Making and Unmaking of an Anthropological Myth”, wskazująca, że społecznością samoańską wcale nie kieruje większa swoboda obyczajów niż innymi społecznościami prymitywnymi, a dane zebrane przez Mead były raczej fantazjami informujących ją miejscowych dziewcząt i nie spełniały kryteriów naukowości. Krytyka wywołała kontrowersje. Grupa badaczy starała się wykazać, że jest ona oparta na wątpliwej metodyce i na gotowych tezach. Niezależnie od tego, jej opis wolnej miłości ludów pierwotnych przyczynił się do rewolucji seksualnej lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku”. Dobre, nie? To w sprawie „spiskowego aspektu marksizmu kulturowego”, co mnie zarzuciłeś.

    A równolegle z lewicową modą na Margaret Mead istniała też moda na strukturalizm Claude’a Levi-Straussa. Też był lewicującym antropologiem i też zbadał tylko jedno południowoamerykańskie plemię (Bororo) i wyciągnął z tego wnioski dla całej ludzkości. Kto chce niech przebrnie przez jego podstawowe dzieło o metodzie „Antropologia strukturalna”, ale nie polecam, potwornie nudne i już zupełnie nieważne.

  132. teo
    4 lutego o godz. 2:18

    „Aby się o tych staruszkach dowiedzieć, nie muszę ich oglądać, słuchać odgłosów, przebywać w ich fizycznym otoczeniu. Wystarczy, że napiszą i już wiem jaki jest ich intelektualny wiek”.

    To jak byś wiek red. Passenta określił, do którego masz przecież stosunek czołobitny? 🙂

  133. Mauro (2:46)
    Jakże jestem ci wdzięczny, że nie obarczasz mnie traktatami-pustakami, takimi jakie wypisujesz do Bara. Fakt, zasługuje on na nie, wręcz ich oczekuje.

    Intelektualnie Daniel Passent jest o kilka dekad młodszy od wielu PiSiaków narzucających mu się na en passant z jakiegoś dziwnego poczucia obowiązku. O wrażenia z przebywania w fizycznym otoczeniu z red. Passentem, mam nadzieję mnie nie nagabujesz?

  134. No panowie biedronisci czas sznurowki wiazac na podwojna kokarde boo czeka was dluuuga droga.
    I ja wlasnie w tej sprawie- oferuje automaty do wiazania butow bez schylania. Ani sie brzuszyska nie uciska, ani rece nie za krotkie, ani tchu nie brak, ani w krzyzach nie strzyka…

    Kto reflektuje? Tylko prosze sie nie pchac: przy tej cenie dla wszystkich starczy!

  135. Słucham też i czytam komentarze krytyczne, te rozliczne fraszki na Biedronia.
    Śmieszne są i zupełnie nie trafiają do mnie. Jeden zarzut ewentualnie ma sens, ale go pominę, bo nie jest istotny. Program Biedronia i jego prezentacja podpowiadają mi, że on Koalicji (Platformie +) nie specjalnie odbiera głosy. Program jest antykościelny, proaborcyjny, w sektorze obyczajowym odrębny od platformiarskiego utrzymywania status quo. Biedroń podobno zabiera wyborców Kukiza, z pewnością SLD, Jerzy Wenderlich zajadle zaatakował go w Superstacji, także pozyskuje rzesze „niezdecydowanych”, a było ich 10-20 procent sondowanych. Tak więc strategii odsunięcia i pogrzebania PiS ta partia raczej nie podważa. W programie Biedroń wyraźnie artykułuje plan rozliczenia i naprawy państwa po PiSie. Oczywiście poparcie jakie uzyska jest niewiadomą.

    Drugą niewiadomą jest to, co zrobi Platforma. Czy ruszy „na prawo” aby zepchnąć PiS, czy „na lewo”, aby unieszkodliwić Biedronia? Zdziwiłbym się, gdyby zdecydowali się na to drugie. Jeśli ich naczelnym hasłem jest obalić rząd PiS, to aby nie utracić wiarygodności, muszą ruszyć frontalnie do ataku na pozycje prawicy.

    Krótko mówiąc, pytaniem generalnym jest, jak pisze red. Passent, czy środek ciężkości w polskiej polityce przesunie się na lewo. Biedroń twierdzi, że polskie społeczeństwo jest o wiele bardziej liberalne i progresywne niż polityka w Polsce. Opisuje to brytyjski The Telegraph:

    “Voters want a real change, especially those who share a progressive, liberal and open worldview but have virtually no representation,” he told The Telegraph. “The Polish parliament is currently occupied by right wing and conservative parties but what will come as a surprise to many is that Polish society is way more liberal and progressive than our politics.

    https://www.telegraph.co.uk/news/2019/02/03/gay-atheist-politician-launches-movement-take-polands-conservative/

  136. Wystarczy nie kraść i nie podnosić cudzego a ulice zapełnia się bogactwem. Katolicy powinni zacząć od siebie bo ponoć jest ich większość. Bez przestępstw Ziobro pójdzie z torbami. Pomożemy ?! Wystąpienie po amerykańsku bo cisza o zbrodniach jankesów w Guantanamo i w Syrii. Szkoda,że nie było prezentacji męża w stylu jak premier Luksemburga. Tak sobie myślę dlaczego 10 przykazań zastąpiono postulatami Biedronia. Wszak to ten sam suweren. W zasadzie decydujący o wynikach wyborów.

  137. Łamanie świeckie prawa zaliczyć do wypaczeń a nawet grzechu. Tak sobie myślę,że ciemny lud trzeba straszyć skoro prawnie nie kumaty.

  138. „niezrozumiała już dla nikogo PRLowa przeszłość”, w istocie @teo niewiele rozumie. Ale jeszcze trzyma się, przechodzi metamorfozy, pięknieje. I tak powinno być, chociaż z bólem przypomnę że średnia wieku ludzi którzy odchodzą w niedoścignionym dla @teo wzorze niestety spada. Tak wygląda ideał do którego zmierzamy od 30 lat, można stracić głowę , tu cytuję:
    …żywność, wiele żywności tak dużo, że dzień Super Bowl został nazwany drugą co do wielkości okazją do jedzenia w kraju, po Święcie Dziękczynienia. (…) Badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazały, że Amerykanie przebijają się przez ponad 11 milionów funtów chipsów ziemniaczanych, 8 milionów funtów chipsów tortilla i 3 miliony funtów orzechów w niedzielę w Super Bowl.
    Będą też wycinać potężne 1,38 miliarda skrzydełek kurczaka – ta ilość wystarczy, do trzykrotnego okrążenia planety – dane zgodnie z National Chicken Council…”
    Zawrotu głowy od tej fantastycznej (tym razem stricte konsumpcyjnej) cywilizacji można dostać.

  139. nigdy dość pamięci
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pierwszy-polski-wiezien-auschwitz-niezwykla-historia-stanislawa-ryniaka/4d8clbs
    Samo miejsce skąd odjechał pierwszy transport więźniów widziałam. Skromny obelisk z tablicą.

  140. muszę się zdecydować – zawrót czy utrata, a to wszystko związane z głową

  141. Pan Robert ma odwagie mowic glosno o tym o czym my mowimy szeptem.Robert trzy razy tak.

  142. W reżimowej też mówią głośno co hunwejbini potwierdzają w głosowaniu. Tak sobie myślę czy milczenie jest złotem. Mów do nie szeptem…

  143. P. Teo

    Podzielam poglad ze najwiecej glosow p. Biedron dostanie na Podhalu i Slasku.
    A PiS bedzie z nim walczyc nie jako z oddzielnym bytem politycznym ale jako skladnikiem totalnej opozycji.
    Kontrowersyjnosc opinii, postulatow Roberta+ ekstrapoluje na cala opozycje.
    P. Czarzasty, Kosiniak- Kamysz czy pani Nowicka beda sie tlumaczyc z biedroniowych wizji Polski.

    ml

  144. W 966 r. nastała pod krzyżackim butem moda na katolicyzm. Tak sobie myślę,że moda jest zjawiskiem przemijającym. Bikiniarze byli opozycją tzw.komuny. Może pomnik.

  145. Najciemniej pod amboną. Skąd tyle nienawiści w kraju katolickim. Warto rechrystianizację zacząć od parafii zasiedlonych przez pisowskich hunwejbinów. Tak sobie myślę,że to będzie mea culpa grzeszników. A KK milczy jak w czasie okupacji.

  146. Pan Biedroń dla Telegraph (Pan Teo wyżej):

    “The Polish parliament is currently occupied by right wing and conservative parties.”
    “When it comes to ambitions, I say it openly: I want to become the next prime minister of Poland and shape the future of our politics,” he added.

    Chce być następnym premierem, czyli zapewne chce osiągnąć najpierw taką pozycję, która pozwoli mu za jakiś czas powiedzieć POwcom to co wciąż od nich słyszy. Powie: Przecież wciąż powtarzaliście że najważniejsze to zjednoczyć się jako opozycja by odsunąć PiS od władzy! Dlaczego więc dziś opieracie się, gdy mówię: poprzyjcie Wiosnę która ma dziś o 2pkt. większe poparcie społeczne od PO!

  147. Partie przypominają KK. Czy nie można bez pośredników. Przechodzenie po wyborach do innej partii to oszustwo. Jak śnięta wołowina na lewych papierach. Tak sobie myślę,że przypisanie do wyborcy ważniejsze niż do partii. Brakuje sankcji odwołania posła za oszustwo wyborcze.

  148. Tak mnie naszło po kawie porannej. Był kiedyś premier z Krakowa, teraz mamy premiera ze Słupska. Czy on też jak ten z Krakowa pozostanie takim premierem wirtualnym ?
    Ala czasy się zmieniły, rzekłbym, poprawiły. Kiedyś premiera wybierała jakaś uciułana większość sejmowa, której to większości premier z Krakowa nie uzyskał.
    Dziś wirtualnemu premierowi ze Słupska może być łatwiej z przejściem do realu. Niech no naczelnikowi znudzi się Krzywousty. Rano powie w Sejmie, że jest to najlepszy premier wszechczasów, a wieczorem ogłosi wybór premiera ze Słupska na stanowisko premiera. I zobaczymy jak Krzywoustemu opadnie szczęka.
    A nowy realny premier będzie musiał tylko trochę swoje plany zmodyfikować, tzn otworzyć kilka nowych kopalń węgla , postraszyć lekarzy, że jak nie przyjmą pacjenta w 30 dni, to wypuści na nich Ziobrę, wszystkim dzieciom księży, nawet tym pierwszym, dać 500+, wprowadzić związki partnerskie między proboszczami i gosposiami, a także proboszczami i wikarymi, stworzyć ekologiczny fundusz antysmogowy i przekazać go w ręce Rydzyka….Ktoś zapyta ; a skąd pieniądze ? Przecież nie mamy jakiegoś, drukowanego w Niemczech euro! Mamy naszą złotówkę, którą możemy dysponować jako niezawisły , dumny kraj . Glapiński te 35 mld wydrukuje w ciągu paru dni.

  149. Bar Norte
    4 lutego o godz. 0:26

    Neo czy paleo?

    Cóż, egzegezy ideologii i ich frakcji są ciekawe, ale trochę (a dla mnie zupełnie) akademickie.
    Obecnie podziały na lewice i prawice, a zwłaszcza w Polsce, to jakiś kontredans komedii zmyłek, tragifarsy złudzeń.
    Dziś ludem masowym i wyborczym rządzą impulsy emocjonalne na poziomie stułbi, pochodzące z jedynego generatora postaw, jakim jest zbiorowy amok splątanych siecią wyznawców ego i placebo.
    Idee i ideologie są jedynie kostiumowym makijażem populizmu „pomysłów”.
    Bo dziś nawet na własne życie, nie mówiąc o konstrukcji koła, wystarczy mieć „pomysł”, który oczywiście „przychodzi do głowy”, a nie wynika z jej pracy.
    Levi-Strauss by się przydał, by zbadać to jedno, ale powszechne paleo-plemię usieciowione we własnych chcicach i zachciankach.

    – – –
    W Polsce sieciowy amplexus ponadto, wiruje wokół wdrukowanych nawyków i postaw rodem spod kruchty i wieży dzwonniczej.
    Najlepiej o tym świadczą wyznawcy zwiastowania święta Wiosny, hołdujący własnym wizerunkom i zachciankom jak zaklęciom liturgii mszalnej w medialnym wydaniu.
    Sprawczość, mechanizmy działania, racjonalizm i wiązanie wyniku z przyczyną dla tego typu akolitów nie mają żadnego znaczenia, a nawet są poza ich horyzontem percepcji. Co oczywiście z pełną świadomością wykorzystują różne biegłe w łowieniu siecią cwaniaczki, goląc ich metodą „na wnuczka”, takiego ślicznego jak np. Biedroń.
    Nic to, że wszelkie sondaże i badania wskazują na źródła elektoratu Biedronia leżące w zasobach OPOZYCYJNYCH.
    Najważniejszy paradygmat zauroczenia Wiosną to placebo, bo sie podoba. Że okrada własną babcię a komornik zajmie mieszkanie nie ma dla nich nic do rzeczy.
    – – –

  150. Lewy
    4 lutego o godz. 7:57

    Ali Baba i większość rozbójników…
    Nawet pobieżne analizy wiosennych listów do M. ujawniają grozę kompletnej ignorancji merytorycznej jej kompilatorów i stylistów.
    Ale przecież skierowane są do wyznawców, u których za towar płaci sie …smartfonem, a pieniądze to wymysł neoliberałów, gdyż walutą wymiany społecznej jest hasło „się należy” na zmianę z „godność”.
    Wiosna otwiera drzwi do Sezamu, za którymi stoją puste półki z octem z kwaśnych winogron niedoszłych lisków-chrystusków.

  151. Mag nie wchodzi, Mag wpada, nie na chwile jednak wpada. Nie wypada tak wpadac….
    Na zewnatrz pada…

  152. Sciaga dla Lewego……

    3. Asymetryzm
    Paradoksalnie symetryzm jest jednocześnie asymetryzmem – mianowicie gdy przychodzi do sprawiedliwego i nieuprzedzonego mierzenia spraw historycznych i współczesnych tą samą miarą. Antysemita nie ma tej samej miary dla Żydów (i Izraela) oraz reszty świata. Dla Żydów są miary specjalne. I tak na przykład żadne zbrodnicze reżimy arabskie, nawet te panujące w Gazie czy Syrii, nie rozbudzają jego wyobraźni i nie rozpalają w nim gniewu. Lecz niechaj tylko wystrzeli izraelska broń, wymierzona w Palestyńczyka! Ni z tego, ni z owego zjawia się nagle i zainteresowanie, i słuszny gniew. A skoro gniew słuszny, to o co chodzi? Gdzie tu antysemityzm?
    Podwójne standardy i miary, a przede wszystkim asymetria wrażliwości czasami przybierają u antysemitów formy wprost nieprzyzwoite. Najczęściej nie obchodzą ich rozerwane ciała żydowskich dzieci – ofiar zamachów palestyńskich – a za to bardzo interesują ich dzieci zabite przez izraelskich żołnierzy w akcjach odwetowych (przy czym generalnie muzułmanie i ich dzieci, w tym ofiary wewnątrzmuzułmańskich konfliktów, nie budzą ani ich sympatii, ani zainteresowania – co najwyżej dopiero wtedy, gdy są to ofiary zgładzone przez Żydów).

  153. @

    Christian Davies: A gdyby tak Ziobro aresztował Kaczyńskiego?
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24422189,a-gdyby-tak-ziobro-aresztowal-kaczynskiego.html

    komentarze:
    asr1 02.02.2019, 13:42
    Już piszę co można zrobić bez wielkich problemów:
    1. prokuratura zostaje rozwiązana i komisja weryfikacyjna ocenia prokuratorów z punktu”oddania” pisowi, pozytywnie zweryfikowani zostają powołani na urząd sędziego śledczego i ślubują przed sejmem. Są nieusuwalni !!! o ile nie złamią prawa. Nie zweryfikowani są usuwani z urzędu, nalicza się im kapitał początkowy w oparciu o zarobki i wolny rynek pracy. Dotyczy to też prokuratorów w stanie spoczynku/lex święczkowski
    2. Likwidujemy CBA, IPN, KRRiTV/o ile nie jest umocowana w KONSTYTUCJI
    3. Wprowadzamy ustawę antysitwoą czyli oświadczenia gdzie pracują”zdolne” dzieci
    4. Ustawowo gwarantujemy nabór w formie konkursowej na wszystkie stanowiska finansowane z budżetu i spółkach skarbu państwa
    5. Likwidujemy obronę terytorialna, tniemy wydatki na służby redukując je za wyjątkiem POLICJI
    6. Powołujemy komisję ds.srebrnej, skoków, mająt kukaczyńskiego-pisu itp.. i puszczamy ich w skarpetkach !!!
    Na początek wystarczy !!!

  154. Trump jak Breżniew do Czechosłowacji teraz chce wkroczyć do Wenezueli. W ramach ograniczonej suwerenności państw Ameryki i nie tylko. Pisowscy kolaboranci wzorem Czechosłowacji wyrażają aprobatę roli kolaboranta. Tak sobie myślę czym tzw.zachodnia cywilizacja różni się od komunizmu.

  155. Saldo mortale; 8:47 pisze.

    Paradoksalnie symetryzm jest jednocześnie asymetryzmem – mianowicie gdy przychodzi do sprawiedliwego i nieuprzedzonego mierzenia spraw historycznych i współczesnych tą samą miarą. Antysemita nie ma tej samej miary dla Żydów (i Izraela) oraz reszty świata. Dla Żydów są miary specjalne. I tak na przykład żadne zbrodnicze reżimy arabskie, nawet te panujące w Gazie czy Syrii, nie rozbudzają jego wyobraźni i nie rozpalają w nim gniewu. Lecz niechaj tylko wystrzeli izraelska broń, wymierzona w Palestyńczyka! Ni z tego, ni z owego zjawia się nagle i zainteresowanie, i słuszny gniew. A skoro gniew słuszny, to o co chodzi? Gdzie tu antysemityzm?
    Podwójne standardy i miary, a przede wszystkim asymetria wrażliwości czasami przybierają u antysemitów formy wprost nieprzyzwoite. Najczęściej nie obchodzą ich rozerwane ciała żydowskich dzieci – ofiar zamachów palestyńskich – a za to bardzo interesują ich dzieci zabite przez izraelskich żołnierzy w akcjach odwetowych (przy czym generalnie muzułmanie i ich dzieci, w tym ofiary wewnątrzmuzułmańskich konfliktów, nie budzą ani ich sympatii, ani zainteresowania – co najwyżej dopiero wtedy, gdy są to ofiary zgładzone przez Żydów).
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Saldo; wszystko to prawda nic dodać nic ująć.

  156. adam100
    4 lutego o godz. 9:05

    „Na początek wystarczy „

    Ależ nie ograniczaj się do CBA, kryminaliści siedzący więzieniach i głosujący w większości na PO byliby zachwyceni likwidacją policji.

  157. @ blackley
    4 lutego o godz. 9:21
    & Saldo mortale; 8:47 pisze.

    Oczywista oczywistość, ale objawienie w mentalnych stajenkach augiasza.
    Uświadomiona konieczność komentu, że ja też popieram!

  158. pan Adam

    “https://passent.blog.polityka.pl/2019/02/03/wiosna-tak-wypaczenia-nie/#comment-843423”

    Wierzy pan ze dozyje tej chwili gdy choc jeden z panskich pomyslow zostanie zrealizowany?
    I ze dojscie do wladzy opozycji rozpali ponownie konflikt?
    Tak z reka na sercu a druga na prostacie?

    ml

  159. Gdybym miał komuś podpowiadać jak przegrać wybory w Polsce to :
    1. Walcz z kościołem, religią w szkole, pieniędzmi z tacy, konkordatem
    2. Zamknij wszystkie kopalnie w jeden dzień roku pańskiego 2035.
    3. Obiecuj jak najwięcej:
    -biednym więcej pieniędzy
    -chorym zdrowie
    itd.itp.

  160. @ adam100

    Elektorat wybiera wypaczenia na lato

    „Kierowca Jarosława Kaczyńskiego, zarabia miesięcznie niemal 17 tys. złotych.
    To nie tylko pensja za wożenie … jest m.in. członkiem zarządu spółki Srebrna, jednocześnie warszawski radny zgromadził potężny majątek; …jest posiadaczem trzech domów o łącznej wartości miliona złotych, ponadto gruntów o łącznej wartości ponad 1,6 mln zł. „

    Takiemu latu w pełni dla elektoratu większościowego żadna obietnica wiosny nie zaimponuje.
    Może jeszcze tylko to, że elektorat wiosenny i letni łączy wiara, że na kierowaniu zna się każdy i to popłatna fucha.
    Ile kierownic do rozdania ma rower Biedronia?

  161. Czy skazani głosujący na PO to nie są też katolicy. Według pisowskich hunwejbinów to gorszy sort. Tak sobie myślę czepiajmy się wyznania złodzieja do końca. Jak to czyniono z imigrantami. Reklamacje składajmy do proboszcza bo ma czarne owce w stadzie.

  162. Biedron , to nic innego jak nasi kochani symetrysci ,którzy z uporem maniaka powtarzają , że PiS i PO to to samo.
    Ta teza jest jedną z głównych przyczyn , że nie wypowiada się wogóle na temat polityki zagranicznej i tak mało w jego wypowiedziach o łamaniu konstytucji i praworządności przez PiS i o tym , że „kaczor” chce wogóle zmienić system polityczny w Polsce. Dla mnie Biedroń to koń trojański PiSu, który poprzez swoją symetryczną argumentację ma pomóc PiSowi przed wyborami przyjąć wizerunek „normalnej” parti politycznej , no i przy okazji rozbić opozycję i odebrać jej co nieco głosów .
    Polskie społeczeństwo jest w znakomitej większości konserwatywne obyczajowo i raczej trudno mu bedzie oddać głos na homoseksualistę , ale nawet jak on mówi , że PiS i PO , to to samo , to można dalej spokojnie głosować na PiS, mimo tego, że demontuje on demokracje w Polsce i wyprowadza Polskę z zachodnich sojuszów.

  163. neospasmin
    4 lutego o godz. 9:30
    pan Adam
    Tak z reka na sercu a druga na prostacie?

    Panie neospasmina,

    prosiłem przecież żeby Pan umył ręce po mazaniu palcem g**m po scianach, w publicznych toaletach.

  164. PAn Gekko,

    “…jest posiadaczem trzech domów o łącznej wartości miliona złotych, ”

    Trzy domy za lacznie 1mln to rzeczywiscie musza byc palace. Z tropikiem i przedsionkiem kazdy…

    A tak powaznie to patrzac na liczby podejzewam ze sa to rudery odziedziczone po przodkach. I to nawet nie we Wszawie.

    Co do wynagrodzenia tego pana to jaka czesc z niego przypada na prace kierowcy? Jaka na wynagrodzenie radnego a jaka na gaze czlonka rady nadzorczej spolki?

    Nie zebym mial jakikolwiek stosunek do panskiego negatywnego bohatera, ale wole gdy ktos kto publikuje jakies informacje zamiast robic z nich sensacje, zastanowil sie najpierw co one rzeczywiscie znacza.

    marcin.lazarowicz

  165. Gekko
    4 lutego o godz. 9:41
    Może jeszcze tylko to, że elektorat wiosenny i letni łączy wiara, że na kierowaniu zna się każdy i to popłatna fucha.

    O taaak, zna się każdy. 😉
    Świadczą o tym najlepiej statystyki wypadków.
    „Pełna kultura na szosie”

  166. @stasieku
    3 lutego o godz. 18:00
    Schetynie zatarg z KaKa wydaje się szkodliwy wyborczo. Biedroń i jego program, to wspaniały test/sondaż preferencji społecznych.

    Też tak myślę. Wskaźnik poparcia dla R.B. wskaże na ile twierdzenia kościoła są realne (o 90% katolików , czy o powszechnej zgodzie na religię w szkołach). Lawirowanie PO w sprawach obyczajowo-wyznaniowych jest trudne do zdzierżenia. Nie mówię, że niezrozumiałe…

    Audycja redaktora Passenta jak zwykle interesująca zarówno co do treści jak i formy.

  167. @

    Przem.Szubartowicz:

    Pisowcy wprowadzają dyktaturę kłamstwa totalnego, gwałtu na zasadach. Nawet odruch przyzwoitości – apel, by nie protestować z agresją, jak w przypadku pracownicy szczujni – topią w latrynie cynicznej propagandy. Pod TVP był prowokator, a z Ogórek robią drugiego Adamowicza. Ohyda.

  168. @Witold
    3 lutego o godz. 18:25
    Biedroń mówi bez ogródek to co ludzie myślą i to jest jego siła.

    Dlatego będzie ciekawe jak pojawią się pierwsze sondaże. Myśle że niepokój może być po wszystkich stronach. Tak bezkompromisowo nie brzmiał jeszcze żaden polityk zakładający partię. Zobaczymy jak zacznie się wiosna kalendarzowa …
    Co do obietnic nadmiernych, to każdy polityk musi obiecywać więcej niż rozsądek nakazuje, bo ludziska tego oczekują. Co z tego że byłby racjonalny i wyliczony, jeśli nie wszedłby do parlamentu. Nie chce polskiego Trumpa (który nawet nie zbliża się do prawdy), ale partia „Wiosna” prawdopodobnie nie będzie rządzić samodzielnie, więc tych obietnic nie musi zrealizować. Niemniej dobrze, że ktoś wymienił sprawy które czekają na załatwienie, a isniejące partie ich nie widziały albo „wstydziły” się nazwać.

  169. @stasieku
    3 lutego o godz. 18:31
    Na filmie o „Oni”, o Berlusconim, ten mówi, że „nie ważne, co się mówi” w kampanii, tylko „jak się mówi”.

    Ważna jest percepcja ( jak napisała córka Trumpa ) . Ważne jest też, żeby na percepcji się nie kończyło. Niestety Trump po wygraniu wyborów pozostał przy „percepcji” i „misrepresentations”.

  170. Robert Biedroń w sumie mądrze zaczął historyczną – jak sądzę – inaugurację z akademicko-jazzowym kwadransem opóźnienia które dodatkowo pozwoliło wszystkim średnio zainteresowanym przy odbiornikach różnych programów dowiedzieć się że już zaraz już za parę minut zaczyna event na Torwarze.

  171. https://newsbook.pl/2019/02/04/niewinny-polak-dostal-dozywocie-w-emiratach-arabskich/?fbclid=IwAR16IgkwHmPxxVzdUglA_2weNgiBTXPlcDoHoOimXeeIh85mIenIzFdfiBo

    Powinien wiedzieć ze do takich krajów się nie jeździ mógł przecież pojechać
    do Israela tam coś takiego nigdy by go nie spotkało a przy okazji czegoś by się
    nauczył.

  172. Cała impreza była dobra, ale zabrakło jej – jeszcze – takiej wagi ciężkiej pozwalającej myśleć o 20% poparcia, no ale do tego trzeba pozyskać jeszcze kilku popleczników. Transfer zwykle wzbudza podziw, transfer pani Nowackiej spod skrzydeł PO byłby wydarzeniem.

  173. adam100
    4 lutego o godz. 10:34

    Och, kierowanie na szosie w roli kierowcy to tylko przedsionek kierowania spółkami srebra albo państwa z tylnego siedzenia.
    Co za różnica dla wyznawcy: listów do M czy innych pasterskich kazań o parówkach termobarycznych?
    Liczy się wiara w godność należenia się …tych pieniędzy, po prostu.
    A wota tej wiary lądują w urnie wyborczej, jak w katafalku – na amen, i to jest wypadek nawracający w pętli, jak na razie opłacany gładko z konta UE.

    – – –
    „…podejzewam ze sa to rudery odziedziczone po przodkach…”
    Podejrzenie od przodka ma się tak do faktów, jak ten komentarz wychodzący ze strony odwrotnej.
    Pomimo torby z przodka.

  174. zetus1
    4 lutego o godz. 11:10

    WHERE IS THE BIFF ?

  175. „…zabrakło jej – jeszcze – takiej wagi ciężkiej pozwalającej myśleć…”

    Zapewne tresury słoni?

  176. @wiesiek59
    3 lutego o godz. 19:11
    Jako że wypłacalność państw zaczyna być problemem globalnym, jakieś rozwiązania będą wypracowane- jak zwykle u najbardziej zainteresowanych.

    „Z pustego i Salomon nie naleje” przyswój sobie tę prosta prawdę. Jakoś Grecy nie wymyślili sposobu na swój dług. Są też inne przykłady: Maduro, Mugabe…

  177. Tresura słoni to się odbywa od dekady zupełnie gdzie indziej Gekko:))

  178. Umysł Zniewolony, Czesława Miłosza, ketman… Na szczęście profesor Zielonka z Oxfordu rzucił snop światła na te ciemności, w swojej pracy o nieliberalnych liberałach.

  179. ..piekna wiosna !! ale czy pokona zimne lody PIS ?

  180. Robi na mnie wrazenie polityka transportowa Robert+.
    Autobus w kazdej gminie i pociag w kazdym powiecie…
    Dzis to uchodzi za wazne, ale pamietam jak bardzo negatywne byly reakcje tej “postepowej” Polski na peron we Wloszczowej. Jeden tylko peron…
    To pokazuje ze nie program sie liczy, ale kto go glosi.
    Taki mamy klimat…Postepowy taki…

    ml

  181. „Sondaż wyborczy: PiS nie daje szans opozycji – świetne wyniki partii Roberta Biedronia”

    Komentarz do badania z dnia 29.01* mówiący wszystko.
    Istotnie, świetny wynik Biedronia oznacza brak szans opozycji. W tym sondażu: Opozycja (razem) = 51%, PiS = 37%.
    Biedroń ‚świetnie wypada’ = 10%.
    I to jest wypadek …powtórki z palenia kota.

    Ważniejsze od doraźnych sondaży są postawy wyborców, a te na przykładzie Miastka zdefiniowano jako: kasa, Misiu, kasa.
    Tyle, że obietnica kasy na wiosnę jest mniej motywująca niż obrona kasy już zajumanej dzięki dobrej zmianie.
    Rozdrobnienie oferty opozycyjnej umocni przewagę obrońców dobrej kasy w garści.
    No, ale dobry socjolog-stylista pokazuje i bierze z ‚projektu’ co swoje i w nogi. Widać po tym, ilu takich zbiegów ze zgranych list do M odnalazło się we wiośnie we wsi.

    [*sondaż Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”]

  182. @Gekko
    4 lutego o godz. 11:16

    Polska ma dobrych skoczków (skoczniowych) i kierowców (rajduchowych). Ostatnio zademonstrowała pełen kunszt slalomu pojazdem mechanicznym, miedzy żywymi bramkami, gwiazda Polskiej Q*wizji. Blondynka i talent, bez laurki się nie obejdzie.

    Przy niedzieli, po kądzieli
    przędły marchwią grubo -cienko,
    aż tu nagle Proboszcz kazał,
    (rozkaz przyszedł prosto z góry),
    to nie marchew, a Ogórek
    możesz utkać w stare dziury.

    Morał z tej powieści taki,
    gdy Ogórkiem się popaprzesz
    przyrządzając se tzatziki
    palców z trzonku nie domyjesz
    a marchewkę, skonsumujesz.

  183. „Tresura słoni to się odbywa od dekady zupełnie gdzie indziej…”

    Ale chodzi o cyrk i słonia, jak widać, byle naszego. Podpisano: Mrożek. 😉

  184. adam100
    4 lutego o godz. 11:35

    Ogórek w roli i kija i marchewki to tradycyjny na gumnie model kariery świeczko-ogarka.
    Na końcu – nie ma co włożyć do garka. 😉

  185. Inteligentny Marek Belka mówił u Moniki Olejnik przed nokautem wyborów 2015r. – bardziej do telewidzów niż do prowadzącej – że najważniejszy czynnik polityczno-gospodarczy teraz to wzrost dochodów ludności. To zrobiło świetnie także tempu wzrostu PKB (bo popyt wewnętrzny!), nie tylko genialnemu duo Kaczorek-Morawiecki:)

  186. Gekko
    4 lutego o godz. 11:39
    adam100
    4 lutego o godz. 11:35

    Gdzie blondynek sześć
    tam brudno w kuchni
    😉 (Napoleon )

  187. adam100
    4 lutego o godz. 11:43

    „Gdzie blondynek sześć…”
    Brudno Bo Naparte?

    Blondynki i Blondyni, ja wszytkie was dziewczini
    uwiośnić chcę!
    Lecz przyznam że o jednej tylko śnię…
    Tej wiośniowej, uposażonej …PeEe!

    (ale nie ma boja, jak ją wyswatacie, na mur i jak bum-bum sprzed ołtarza ucieknę prosto na wiejską, bom ja chłopak swojski, honorny i polityką się brzydzę…)

  188. @

    Jak już dedykować Napoleona, to ekwiwalentnie całej drużynie PiS. ( Panie Antoni, Pani Beatko 🙂 )
    Zasłużyli na to!!

    https://www.youtube.com/watch?v=hnzHtm1jhL4

  189. Gekko 11:36

    Z panem Mrożkiem jechałem kilkanaście lat temu w pociągu do Krakowa, podróże dają czasem niespodziewane satysfakcje – oglądać z paru metrów w Warsie przez ponad 2 godziny…(dramaturg nie miał biletu, kupił u konduktora gdy ten przyszedł do Warsu)

  190. Gekko
    4 lutego o godz. 11:54
    adam100
    4 lutego o godz. 11:43–
    „Gdzie blondynek sześć…”
    Brudno Bo Naparte?

    Na Parte, i Po mazane.
    Specjały z kuchni PiS.

  191. „Z panem Mrożkiem jechałem kilkanaście lat temu w pociągu do Krakowa…”

    Rekomendacja kandydata prawego i sprawiedliwego:
    Stałem koło stójkowego.
    😉

  192. srututu

    Mąż kuzynki mojej Mamy, chodził do jednej klasy z Mrożkiem.
    Oboje dziś w niebie ( mieli bilety).

  193. @Gekko 12:01

    Dobrze że wspomniałeś ten wyraz. Jak stójkowi zachowują od lat liczni tzw. liberałowie. Pan Passent kiedyś za młodu napisał w Polityce o stójkowym Urbanie który przeszedł się po rewirze, to były czasy:)

  194. Jerzy Urban bodaj w latach 80., a może na początku 90., napisał – to będzie o symetrystach poniekąd – że trzeba wybrać stronę, bo polskie barykady są wąskie i łatwo z nich spaść gdy próbuje się siedzieć okrakiem na barykadzie (co za stanu wojennego czynił Pan Passent zdaniem Pana Urbana, Pan Passent był wtedy symetrystą)

  195. Robert Biedroń to urodzony celebryta, egoista i bufon. Wie co to jest metoda D’Hondta obliczania liczby mandatów w wyborach, ale udaje, że nie wie i będzie osobiście swym ugrupowaniem odbierał głosy Koalicji Europejskiej stając się faktycznie pożytecznym idiotą Kaczyńskiego. Sam nic nie zrobi, innym nie pozwoli, a zwycięstwo w wyborach przyniesie na tacy Jarosławowi Kaczyńskiemu. W dramatycznej, wręcz katastrofalnej sytuacji naszej Ojczyzny w jakiej się znajduje pod rządami antypolskiej, antyeuropejskiej, pisopatycznej grupy barbarzyńców, przestępców i złodziei, Robert Biedroń będzie grał na siebie wypinając się na Polskę swoją tylną częścią ciała. Polska przegra, a Robert Biedroń pójdzie w zapomnienie na śmietniku uczynnych wrogów Polski i Polaków.

  196. Panie Adamie, niech pan nie będzie taki stójkowy forum wolnomyślicielskiego

  197. Podaj tu pisiorowi rękę, to się później nie domyjesz.
    ( aborygeńskie ? )

  198. „Był jeden wódz, jeden mówca, jeden dyrygent.” – pisze Pan z przekąsem i zwraca uwagę na braki w finansowaniu jego programu.
    Nikt nie pisze, że Biedroń ma niesamowitą charyzmę, która jak widać pociąga Polaków jak u żadnego innego polityka. Krasnodębski – pisowski ideolog zwraca uwagę, że „większość narodu jest heteroseksualna” i Biedroń nie jest dla niej atrakcyjny.
    Myli się. Wg nowoczesnej nauki Pan Bóg świadomie powołuje na świat gejów (sami się nie rozmnażają jak wiemy) ponieważ mają cechy bardziej łączące ludzi niż ich dzielące i Słupsk Biedronia jest tu wspaniałym przykładem

  199. @zetus1, 11:06, podkreślił sedno inauguracji Biedronia

    Niemniej dobrze, że ktoś wymienił sprawy, które czekają na załatwienie, a istniejące partie ich nie widziały albo „wstydziły” się nazwać.

    100/100 ‘zetusie1’.
    Ukłony

  200. Poranek w mediach
    Politycy o smutnych twarzach i zmiętych życiorysach, a tu mamy uśmiechniętego Roberta Biedronia, powiedział Marcin Prokop w programie „Dzień Dobry TVN” komentując powołanie WIOSNY.
    Ten okres zajmuje jednak tylko czwartą część roku, a eksperci zbyt wiele po tej wiośnie nie obiecują.

    Na okładce tygodnika Newsweek wizerunek twarzy polityka, dewelopera, mediatora, budowniczego.

    W Gazecie Wyborczej „OKRĄGŁY STÓŁ – DRUGI CUD NAD WISŁĄ”
    i wywiady z Adamem Michnikiem i Aleksandrem Kwaśniewskim.

    Historia jak żywa „Towarzysze i Obywatele – POMOŻECIE” zapytał Edward Gierek stoczniowców w Gdańsku, a oni odpowiedzieli POMOŻEMY.
    W okresie powojennym dekada Gierka zapowiadała prawdziwą wiosnę

  201. – – –
    Wiosenne ogłoszenia drobne:

    Wymienię dowolne sprawy na potrawkę z brukselki z zamianą na wiejską podsuszaną. Kontakt na hasło: niewymienialny, ale wymowny.
    – – –
    W przerwie analiz wiosennych brukselek, radio TOK nadaje właśnie audycję o charyzmie dla staruszków w sprzedaży bezpośredniej, czyli:
    Jak nie dać się nabrać na pokaz kołder leczniczych w wykonaniu charyzmatycznych prezenterów.
    Koniecznie posłuchać, przed komentowaniem tematu wpisu.

  202. Przejście z obecnego niewolniczego systemu do systemu Pieniądza Suwerennego, czyli takiego, który będzie systematycznie, za darmo kreowany przez państwo, spowodowałoby zwiększone wpływy do budżetu, dałoby możliwość obniżenia podatków, zwiększenia wydatków publicznych, zmniejszyło zadłużenie prywatne i publiczne, przyspieszyło rozwój gospodarczy, zmniejszyło bezrobocie.
    https://politykapolska.eu/2018/10/31/polska-i-swiat-w-spirali-dlugow/

  203. Gekko
    4 lutego o godz. 12:57
    Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz, to ważna wiadomość, ważniejsza od leczącej kołdry.
    Materace dostępne na rynku są w różnych cenach, a do tego powinien być odpowiedni stelaż. Eksperci mówią, że jedno i drugie powinny być wymieniane.
    Trwałość nie gwarantuje jakości, a o jakość trzeba dbać.
    Dekada to maksymalny czas trwania u władzy, po tym okresie każdy polityk jest wypalony, a jeśli się nie mylę ten zmięty funkcjonuje o wiele dłużej chociaż z przerwami

  204. Zetus1
    4 lutego, g.11:06
    Wahadło powoli zaczyna przechylać się w lewo. W wielu kwestiach PO i PIS niewiele się różnią. Choćby dlatego, że nie chcą/nie potrafią powiedzieć KK – basta! A suweren dojrzewa już do przeświadczenia, że państwo i kościół to mają być byty oddzielne, nie tylko w deklaracjach podpartych konstytucją. „Co boskie bogu, co cesarskie cesarzowi”. Takie proste, a takie trudne do wykonania w III/IV RP.
    Biedroń to jakby powtórka z Palikota. Chciałabym, żeby mu się udało wejść do Sejmu, choć z drugiej strony obawiam się, że rozproszenie opozycji może przynieść znowu sukces w wyborach PISowi.
    Poza tym nie rozumiem strategii Biedronia, gdy zapowiada, że gotów jest zrezygnować z mandatu, jeśli zostanie europosłem, by robić politykę w kraju. No to potencjalny wyborca Biedronia może uznać, że po co oddawać głos na niego w wyborach do europarlamentu.
    Jedno trzeba przyznać, że charyzmę to on ma! Wiem, że robi wrażenie zwłaszcza na kobietach, ale tak już jest, że raczej lubią homo, dobrze się z nimi dogadują i vice versa.

  205. Zetus1
    I jeszcze ta nazwa partii – Wiosna. Jakaś taka infantylna. Od razu widzę zieloną łączkę, nad którą fruwa pszczółka Maja i na której pasą się zające, względnie pratchawce na zielonej trawce.
    Ale może właśnie zadziała?

  206. ls42
    4 lutego o godz. 13:25

    Bardzo refleksyjne.
    Lecz stand-up stoików, tak jak wiosenne odloty na biedronkach, wymienia się tylko na głos na piss.
    Takie okoliczności przyrody, senza materazzi…
    😉

  207. @ALL
    Czytam w GW felieton Ludwika Dorna, gdzie ten stara się przybliżyć literacko stan ducha genseka po wpadce z nagraniami zrobionymi w zwykle przez genseka uświęcanym „rodzinnym gronie”.

    Przypomina Dorn słowa Hamleta, który się dowiedział od ducha swojego ojca, że zamordował go stryj.

    ”Mój świat wypadł z ram”mówi wg Dorna Hamlet.
    Ludwik Dorn, w końcu trzeci bliźniak, tak opisuje wstrząs genseka. Dorn wie, co mówi, co chce przekazać publice.

    Na marginesie.
    To dość swobodne tłumaczenie oryginału, „the time is out of joint”.
    Zwrot „out of joint” – zepsuty, zwichrowany, rozklekotany, użyty dla określenia jakiegoś czasu po jakimś na przykład, tragicznym wydarzeniu.
    Brawo LD, brawo!
    Czas, po publikacji nagrań jest ciągle „zwichrowany/rozklekotany” dla genseka, – moim zdaniem taka interpretacja jeszcze prościej tłumaczy jego długie milczenie.

  208. Łolaboga, ludzie mili, opamiętajta sie.
    Biedroń zabierze też PiS-owi. Kto nie chce 1600 zł emerytury, niech rzuci w Biedronia kamieniem. Kto stoi w kolejce do specjalisty lekarza dłużej niż miesiąc, niech odda głos na PiS lub PO. Od zawsze byłem za partycypacyjnym modelem ubezpieczenia emerytalnego, ale widzę, że do Polski on się nie nada. Trudno. Każdemu na przeżycie, a jak nie zadbał o więcej, to sprzedawać dopiero co spłacone mieszkanie i do jednej izby. Wynocha z dopiero co spłaconych domków do socjalnych mieszkań. Przecież te 1600 zł to niespełna 400 euro. Spróbujcie za to przeżyć na zachód od Odry. Z wizytami u specjalisty to jest tak: następną u kardiologa mam zaplanowaną gdy będę 2 lata starszy. Tak to dziwnie wypadło i już kombinuję jak to przeżycie i spotkanie z moją doktor uczcić. Chyba wypiję całe piwo.
    Wróćmy do Ogórek. Mizeria moi mili, mizeria.

  209. Skoro każda władza pochodzi od boga a bóg odebrał ją Tuskowi i dał Prezesowi
    to chyba miał powód.

    http://zakop999pl.neon24.pl/post/147444,kazda-wladza-pochodzi-od-boga-wedlug-nowego-testamentu

    Niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgodzić trzeba – amen.

  210. @ mag
    …suweren dojrzewa już do przeświadczenia, że państwo i kościół to mają być byty oddzielne…

    Suwereny odlatują na wiosnę… oddziałami.

    Mag, nie sądzę, aby Biedroń i jego małoletni ‚eksperci’ od fejk-ćwierków na powaznie traktowali jakiekolwiek deklaracje ze swoich programowanych charyzmą medialną listów (kołder?) do M.
    Punkt programu o ‚renegocjacji konkordatu’ jest tyleż fachowo idiotyczny (negocjuje się z partnerem, a więc wyłącznie za jego zgodą, co jest absurdem w przypadku KK), co przeciwskutecznie wykluczający inne punkty. Bez zwycięstwa w ewentualnych i długoletnich przecież, a zaleznych TYLKO od woli KK negocjacjach (nie mówiąc o większości parlamentarnej do nich potrzebnej) nie jest możliwe wszak ani usunięcie religii ze szkół (kołdra nr 2) ani opodatkowanie tacy (kołdra nr3).
    Jest to infantylnie chciejliwa i jaskrawo pokolorowana kredką świecową ściema pod placebo publiki.
    W tych pokazach garnków z leczniczą charyzmą nikt nawet nie udaje, że są na poważnie. Chodzi tylko o elektoralny wkład do garnka („policzmy się”), w postaci głosów pozyskanych metodą zakupów impulsowych, wywiedzioną z nauk o układaniu towarów na półkach.
    Niestety, ta oszukańcza w istocie metoda policzania się z wyborcą kota w worku dopiero przy kasie wyborów (tj. przy urnie) będzie miała wysoce słoną cenę na rachunku.
    A będzie nią rozproszenie opozycji, umożliwiające posypywanie zadanych nam przez piss w kolejnych kadencjach władzy ran solą – i pieprze(nie)m o wiośnie, przez którą „Polki i Polacy – nic się nie stało: byliśmy głupi”.

  211. BWTB
    4 lutego o godz. 13:54
    Na motywach: Kto nie chce darmowej cudzej kasy, niech rzuci kamieniem.

    Mój rzut:
    Cicer cum saule, albo bigos pod czerepem.
    Proszę zajadać na własny rachunek i nie mieszać innych pod kołderką o właściwościach garnka bioenergoterapeutycznego.

  212. @mag, 13:36
    Piszesz, Madziu, o Biedroniu

    Jedno trzeba przyznać, że charyzmę to on ma! Wiem, że robi wrażenie zwłaszcza na kobietach, ale tak już jest, że raczej lubią homo, dobrze się z nimi dogadują i vice versa

    Chcę jedną grupę kobiet wykluczyć z „lubienia” gejów.
    Należą do nich panny/rozwódki poszukujące męża.

    A tak na poważnie. Geje są (średnio statystycznie) obdarzeni jakimś talentem. Nie będę wymieniał wybitności historycznych, jest ich bezlik. Geje lubią scenę, ekspozycję, poklask – to w czasach coraz powszechniejszej tolerancji, daje im plus dodatni w polityce.

    Coming-out wśród polityków, jeszcze ciągle wymaga odwagi.
    Nara

  213. @ stasieku

    Złapał Kozak Tatarzyna…
    Stasieku, niejeden raz miałem udział w rozmowach biznesowych, w okolicznościach również bardziej niż analogicznych do zarejestrowanych.
    Zapewniam, że żaden wiedeńczyk idąc na układ rodzinny z pociotkiem zapewniającym że włada Polską i spółką na es, nie ma złudzeń w co jest grane w Bantustanie.
    Jedno, co okazało się zaskoczeniem, to skala tupetu i bezczelności kacyka w środku jednak Europy.
    Kacyk istotnie, myślę że ‚sparaliżowany’ …kolejką sędziów i prokuratorów chętnych do odsądzenia pociotka od czci i wiary.
    Po prostu, układa układ na uderzenie zwrotne; nie zajmie mu to wiele czasu, be cool.

  214. PS Moderacja nie puszcza kraju na A (stąd wiedeńczyk) ani spółki na es… wot, sztuczna inteligencja do obioru pyrów.

  215. @Stasieku,
    gejow nie lubia albo niektore ich matki albo zdewociale religijnie kobiety. I to chyba jedyna grupa kobiet, ktore ich nie lubia. Cala reszta albo ma do nich obojetny stosunek albo (zwlaszcza te piekne) ich lubi. Kto nie jest kobieta ten nie ma pojecia jak bardzo seksistowski jest swiat i dlatego kobiety i geje jako ludzi pokrzywdzeni w patriarchalnym spoleczenstwie czesto darza sie sympatia i dobrze rozumieja. Nie ma to nic wspolnego z orientacja seksualna, raczej ze wspieraniem sie wzajemnym w swiecie, w ktorym wciaz mozna spodziewac sie napasci.

  216. @ Stasieku,
    panny i rozwodki nie szukaja dzis mezow tylko partnerow i coraz czesciej decyduja sie na zycie singielki. Z cala pewnoscia nie ma to nic wspolnego z „nielubieniem” gejow.

  217. @

    Po taśm*ach Kaczyńskiego sp*ółka S*rebrna nie ma szans na rozwój. W tej sytuacji rośnie poz*ycja Grzegorza Biereckiego, który kont*roluje ukł*ad finansowy ba*zujący na SKOK-ach i konce*rnie m*edialnym Karnowskich.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24426194,koniec-snow-o-potedze-srebrnej-wywiad-z-ludwikiem-dornem.html

    Afera SKOKi – Bierecki
    gwiazdki bo moderator ” coś chce „

  218. @adam100
    4 lutego o godz. 11:17
    WHERE IS THE BIFF ?
    U will find a lot of beef & biff in there. Personally, I don’t have any beef with you. 🙂
    W ostatni weekend to było chyba najlepsze.
    Bill Maher: February 1, 2019

    Myśle, że miałeś na myśli „Where’s the beef?”
    Chodziło mi o to , że emocjonalnie Bieroń wypadł dobrze na konwencji, tylko że ten „gimmick” jest dobry jedynie w kampanii wyborczej. Po wyborach nie można się już wygłupiać.

  219. Austria

  220. @mag
    4 lutego o godz. 13:36
    Ta strategia Biedronia to znany chwyt wielu partii – wystawiamy znane nazwisko i po jakims czasie rezygnujemy z mandatu i wchodzi 2-ka z listy. Tylko on to wyraźnie powiedział – że ma taki zamiar. Mimo to jest to pewne oszustwo, bo glosować powinniśmy na tego, który zostanie w europarlamencie. Ta „dwójka nie ma znanego nazwiska i zostaje „podwieziona” przez tego znanego.

    Co do nazwy „Wiosna” – jest oryginalna i jest lepsza np.: „Partia Palikota” czy „Kukiz ’15”. Ale to tylko opakowanie. Trzeba poczekać na wyniki …

  221. Z porannej lektury taki fragment „Złodziej, gdy ma pieniądze, rozum traci,
    a gdy odzyska rozum, nie ma już pieniędzy” ale to było przed wojną.
    Teraz cytując klasyka „jak ktoś ma pieniądze, to musi je skądś mieć”
    Dlatego dżentelmeni o pieniądzach na wiosnę woleli nie wspominać

  222. @stasieku
    4 lutego o godz. 13:53
    To dość swobodne tłumaczenie oryginału, „the time is out of joint”.
    Przetłumaczył bym to swobodnie jako „Sprawy się pokomplikowały” 🙂

  223. Obatel Rysio ogłosił, a TOKFM rozpowszechnia, że Biedroń zaszkodzi wszystkim partiom, za wyjątkiem PIS.
    Co to znaczy, że się nieśmiało zapytam?
    Czekamy na sondaże.

  224. zetus1
    4 lutego o godz. 14:54
    @adam100
    4 lutego o godz. 11:17
    WHERE IS THE BIFF ?
    Myśle, że miałeś na myśli „Where’s the beef?”

    Słuszna uwaga.
    Miałem przed „uszami” slogan Reagana, a jak się to pisało to już moje oko nie pamięta.
    Pardon meee.

    Tłumaczycie słowo „joint”, czy to się pali? 😉

  225. @zetus1
    „monia tak”, ‘zetusie1’, teraz czekamy na tę taśmę z nagraniem wizyty w Centrali Nowogrodzkiej „złotego dziecka PIS”.
    Wtedy chyba Hamleta nie starczy…
    Pozdr

  226. Może to był Nixon ?
    Tyle to już lat minęło.

  227. @Gekko
    4 lutego o godz. 11:16

    Co za różnica dla wyznawcy: listów do M czy innych pasterskich kazań o parówkach termobarycznych?
    Liczy się wiara w godność należenia się …tych pieniędzy, po prostu.

    Bardzoś zgorzkniały i pesymistyczny. Bez mała sama żółć. A przecież mamy w historii niezbyt dawnej „rewolucję solidarności” i karnawał w 1989. Wtedy nie mogłem wprost uwierzyć: posłowie z PZPR głosowali razem z solidarnymi. Więc nie zawsze było wszawo i bez sensu. 🙂

    Tak między nami – słowa godność nie cierpię. ( godne zarobki – ile to jest ?)

  228. @jakub01, 14:40
    Z tymi matkami nielubiącymi gejów jest różnie.
    Przecież geje ciągle lubią być przy „mamusi”, często z nią mieszkają do późna.
    Wg mojej żony, to maminsynkowanie właśnie, oprócz mowy ciała, jest jednym z dominujących atrybutów „kochających inaczej”.

    Wiesz co ‘jakubie01’?
    Masz „umysł polemiczny” , piszesz „młodo”, wydawało mi się, że masz ca 40 lat.
    A wzmianka o Stalinie zburzyła mój spokój.
    Pomyślałem: ‘stasieku’, pij mleko, tracisz wyczucie.
    Pozdro.

  229. Przez pewien czas zajmowałem się zawodowo badaniem przyszłości w przeszłości, czyli po prostu sprawdzaniem prognoz. Muszę wyznać, że zajęcie to poza uciążliwym przyglądaniem tysięcy dokumentów miało swój radosny wymiar.
    W źródłach panował powszechny optymizm na wyjątkową skalę.
    To się już nie wróci, jak mówili starzy towarzysze broni, ale powiewy były.
    Jeden taki ekonomista z zawodu historyk ustalił horyzont na 40 lat do przodu i wyszło mu samo dobro. Kto ma czas ten poczeka

  230. @adam100
    4 lutego o godz. 15:29
    Lawrence o’Donnell mówił, że zwykle pamiętamy najwyżej jedno zdanie z tego co powiedział US prezydent np:
    FDR: „Now the only fear left is the fear of fear”
    JFK: „don’t ask what America can do for you, ask what you can do for America”
    Nixon: „I was not a crook”
    Reagan: „Mr Gorbatschev: tear down this wall”

    Najlepszy mówca w historii Obama nie zostawił po sobie żadnego „schlagworta”

  231. @adam100
    Najlepiej, ‘adamie100’, jakbyśmy się umówili, że piszemy w obcym języku fonetycznie.
    Ja, na starość, coraz częściej pytam Google o pisownię.
    Polskiej ortografii pilnuje u mnie WORD edytor.
    3msie

  232. @adam100
    Zapomniałem o Clintonie: „I did not have sexual relationship with that woman, Miss Lewinski” 🙂 To pewnie pamietałeś.

  233. stasieku
    4 lutego o godz. 15:51
    @adam100
    Najlepiej, ‘adamie100’, jakbyśmy się umówili, że piszemy w obcym języku fonetycznie.

    Jest jeszcze pytanie, który język jest obcy? 😉

    Żart,
    jak Francuz wymówi szwedzkie słowo
    jesień ( höst ), albo koń ( häst ) ?
    ( „h” nie wymawia się na początku słowa, ö,ä – nie ma w alfabecie, „t” nie wymawia się na końcu )

    Hahaha.

  234. zetus1
    4 lutego o godz. 15:53

    @adam100
    Zapomniałem o Clintonie: „I did not have sexual relationship with that woman, Miss Lewinski” To pewnie pamietałeś.

    Mam przed oczami 😉
    pozdr.

  235. Wiesio jak zwykle i rybka i akwarium. W globalnej gospodarce lokalny pieniadz i wlasna drukarka sa tesknota ekonoma wiesiowego.

  236. Saldo mortale
    4 lutego o godz. 16:07

    Durniu, nic nie rozumiesz, nic nie czytasz, nie zabieraj głosu.
    Pogłęb sobie wiedzę….choć to cię zdaje się przerasta.

  237. Biedron , to nic innego jak nasi kochani symetrysci ,którzy z uporem maniaka powtarzają , że PiS i PO to to samo. (10:02)

    Po pierwsze, Biedroń nie stawia równości między dwoma „betonującymi scenę” partiami, lecz krytykuje obie w różnych punktach i w różny sposób. Biedroń żeby zaistnieć musi się odseparować i mocno odciąć od PO, przynajmniej na wstępie.

    Po drugie, symetryści to nie ci „marksiści” blogowi i podobne znane nam z komentarzy okazy. Symetryści prawdziwi istnieją masowo w realu – sam znam kilkoro osobiście – i zapomnienie o nich byłoby stratą dla sprawy. Biedroń jest po to, aby zagospodarować symetrystów i poprowadzić ich przeciw PiS – najgorszym, najniebezpieczniejszym od 30 lat niszczycielom Polski.

    Zatem ekstrapolując obecne sondaże i wyniki wyborów samorządowych można przewidzieć, że w całym kraju rozkład głosów między trzy główne nurty byłby: ZP – 35, KO – 30, Wio’a – 20, reszta – 15, a w tej reszcie jest SLD, PSL i jeszcze coś tam. I te dwie partie dałoby się przyłączyć do KO. W takim układzie, o ile nie lepszym, koalicja KO + Wio jest możliwa dla utworzenia rządu. Ale te liczby mogą się istotnie zmienić jeszcze przez 8+ miesięcy.

    Oczywiście „ekspertki/ci”, zwana przez Biedronia „moja drużyna”, są potrzebni wizerunkowo. Oni gadają już w mediach, rzeczy na ogół słuszne, acz można się czepiać. Jak zauważono, Biedroń nie rozwinął tematu rekonstrukcji władzy sądowniczej po obaleniu niszczycielskiego reżimu. To temat nie do udźwignięcia przy takiej okazji, nie medialny bo niezrozumiały dla ludu, ekspercki.

    Najważniejsze w Biedroniu jest młodość, tzn. adresowanie Wiosny nie tylko do kobiet, ale nade wszystko do młodych. Tego nie zrobiła Platforma, nie odmłodziła władz, nie otworzyła się na kadry narodowe wykształcone m.in. w gimnazjach, znające języki i świat, buchające energią. Biedroń nie jest Palikotem, ani Kukizem, ani Petru. Jest od nich o 5, a nawet kilkanaście lat młodszy (tylko Kosiniak-Kamysz jest młodszy). Biedroń ma lepszą przeszłość polityczną i doświadczenie. Moim zdaniem to nowa jakość.

  238. Na portalu Karnowskich – „wpolityce” – napisano:
    ” Wiosna? Gadowski uspokaja: Nie przejmujcie się przedstawieniem Sorosa pod nazwą „Biedroń”. Potomstwa z tego nie będzie!”

  239. Mauro Rossi

    „piszę tylko, że ideologia (słowo dziś nadużywane) to światopogląd wprowadzany siłą, np. państwa komunistycznego.”

    Po raz kolejny wyjaśniam, że ideologia to nie światopogląd i że nie musi być wprowadzana siłą. Choć robię to dla porządku, bez nadzieji, że to kiedykolwiek do ciebie dotrze.

    Tak więc twój niechętny czy wstydliwy stosunek do ideologii wynika z tego, że nie rozumiesz znaczenia tego pojęcia. Albo udajesz, że nie rozumiesz by nadać treściom swych komentarzy pozory ponadideologiczne.
    To rodzi pytanie jak sam sobie tłumaczysz swoją aktywność na blogu. Moim zadniem twoja aktywność komentatorska sprowadza się do przedstawiania i obrony interesów twego środowiska politycznego. Jak więc chcesz to robić jeśli nie za pomocą ideologii, która owe interesy polityczne wyraża?
    Mauro, nie ma nic złego w argumentacji ideologicznej, nie ma co jej wstydzić czy się na nią zżymać, bo inaczej owych politycznych interesów grupowych po prostu wyrazić nie można. Natomiast należy się nią posługiwać z głową, skutecznie.
    Jest mnóstwo ideologicznych sposobów pozytywnego wyróżnienia lub dyskredytacji projektu politycznego Biedronia. No ale próba jego dyskredytacji za pomocą z czapy wziętej teorii o spisku lewackich antropologów badających obyczajowość plemion polinezyjskich może ośmieszać wyłącznie dyskredytującego.

  240. „Język śląski ma zaś zyskać status języka regionalnego, co oznacza, że będzie nauczany w szkołach i będzie można zdawać z niego maturę.”
    Terozki moi mili wiycie, czymu jo tak za Robertym.
    Jakiś ciul od Kukiza nie może usiedzieć z ciekawości, skąd to Biedroń wziął kasę na wczorajszą konwencję. Już wyliczył, że to kosztowało 1mln złotych. Odpowiem ciulowi tu: ja mu dałem ciulu.

  241. Oczekiwanie na wiosnę, gdy dni są coraz dłuższe, a za oknem wszystko się bieli, nastraja optymistycznie. ECS ma zapewnione finansowanie dzięki społecznej zbiórce pieniędzy.
    Afery polityczne typu KMN i gospodarcze, nielegalne składowiska śmieci oraz podejrzane mięso z ubojni bez kontroli weterynaryjnej, odchodzą w przeszłość.

    Czy może nas jeszcze coś zaskoczyć?
    PAD podpisał ustawę budżetową na 2019 rok. Przyspieszonych wyborów nie będzie. Prokuratura ma się czym zajmować.

    Taki spokojny przednówek. Warto przypomnieć dawne czasy:
    „W czasie przednówka większość chłopów zmuszona była do spożywania jednego posiłku dziennie, uzupełnianego lebiodą, perzem, pokrzywami i korą”

  242. zetus1
    4 lutego o godz. 15:35

    Postram się odpowiedzieć godnie, czyli na miarę wypowiedzi.
    Po pierwsze – znam dobrą praktykę dyskusji z postem, a nie osobą; post jaki jest widać, osoba znaną nie jest. Zgdzam się, że wnioski z wydarzeń na scenie społecznej i politycznej, oraz w porach roku są gorzkie, ja – niekoniecznie.
    Po drugie -źółć to co prawda kolor kwiatków wiosny, ale tylko widzianej rozumnie; pewnie, że można inaczej, optymistyczniej, widzieć co się chce i lubi wbrew temu, co zmysłem i rozumem widoczne jest.

    Po trzecie, nasza wspólna (czy chcemy czy nie – niestety) sytuacja w Polsce wymaga odwagi, rozwagi i rozumu, a nie oddawania się samogłaskającym, oszukańczym emocjom i ulegania pułapkom populistycznych manipulacji dokładnie pod to skrojonych.

    Tak czyniliśmy dotąd (sytuacja ustrojowa jest z Tą przywoływana prze Ciebie nieporównywalna; do rozsądnych wyborów zmusił wtedy dławiący kryzys i zagrożenie inwazją), odkąd nasz byt materialny żyrują unijne dotacje i doprowadziliśmy się takimi zachciankami na skraj katastrofy cyilizacyjnej o nazwie: władza PiS z innym „pięknym Cyganem” pod żyrandolem.

    Po czwarte wreszcie, pora i ostatnia chwila by wyciągnąć wnioski by przywrócić Polsce cywilizację i standardy praworządnści demokratycznej. Jedyną i ostatnią szansą na to jest odzyskanie efektywnej większości parlamentarnej przez siły opozycyjne do kontrcywilizacyjnego zamachu stanu.*

    Biedroń tym co robi i mówi, na dzień dzisiejszy, gwarantuje jedynie fiasko tych zamierzeń (pod przykrywką placebowych złudzeń, podsuwanych cynicznie z niskich pobudek).
    Chyba, że jest idiotą i sądzi, jakoby robienie i gadanie tego co robi i gada mogło prowadzić do tego osiągnięcia.

    Cynizm czy idiotyzm nie są prawdziwą, wsobną alternatywą, dopóki rozum nie śpi. Pozostałym los powiada: dobranoc, na wieki.

    PS *Testem wiarygodności i uczciwości intencji Biedronia byłaby jednoznaczna odpowiedź na pytanie, jakie ma zamiary wobec tak sformułowanego celu politycznego.
    Z tego jednak względu, by uniknąć koniecznych dla wiarygodności odpowiedzi, Biedroń, jak obłudnie twierdzi, „polityką się nie zajmuje”, a spór demokracji z cywilizacyjnym zamachem stanu „nie jest jego sporem”.

  243. Niestety jest też wiadomość zła. Umiera coraz więcej Polaków rok do roku oraz zmniejsza się przeciętna długość życia w Polsce.
    Kobiety żyją przeciętnie około 81 lat, a mężczyźni 74 lata.
    Tutejsi blogowicze żyją dłużej. Wniosek może być tylko jeden, należy dołączyć do szanownego grona bo gwarantuje długie życie w dobrym zdrowiu

  244. Jezus! Gekko…

  245. stasieku
    4 lutego o godz. 17:37
    Jezus! Gekko…

    Make your choice, please…
    Nie możemy odpowiadać naraz.
    😉

  246. Światowi przywódcy obarczyli społeczność klimatologów zadaniem niemożliwym do wykonania. W końcu naukowcy ci poświęcili swoje życie zawodowe badaniu systemów naturalnych i prawdopodobnie bardzo się martwią wpływem ocieplenia klimatu na ludzkość i inne gatunki. A teraz wymaga się od nich znalezienia społecznych rozwiązań ściśle ograniczonych parametrami, które w mniemaniu rządów są politycznie do zaakceptowania. Jeśli okaże się, że to, co rzeczywiście trzeba zrobić, aby przeciwstawić się zagrożeniu zmianami klimatu, jest polityczną trucizną – co wtedy? Czy politycy posłuchają i zredefiniują to, co jest politycznie do zaakceptowania? I jak długo będzie trwała ta przepychanka, zanim pojawi się skuteczna odpowiedź na klimatyczne wyzwanie?
    http://zielonewiadomosci.pl/tematy/energetyka/co-trzeba-zrobic-zeby-zapobiec-katastrofie/
    ============

    Niewykonalne…..
    Nie da się wprowadzić w życie żadnej ideologii, na masową skalę.

  247. Gekko
    4 lutego o godz. 17:33

    Na optymizm i leprze samopoczucie, polecam wywiad z Wanda Wiłkomirską. Daje dużo ciepła, nazwałbym uroczy.

    http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,24413821,wanda-wilkomirska-wybaczylam-mojemu-mezowi-i-elzbiecie.html

    Traf chciał, ze słuchałem niedawno jej nagrania na LP, koncerty I i II / Szymanowskiego (SX 2351 Muza). Polecam.

  248. ls42
    4 lutego o godz. 17:37

    Spójrz na problem od strony ekonomicznej, nie emocjonalnej.

    Szybka umieralność pokoleń wyżu demograficznego, jest NATURALNA.
    Co nam to daje?
    -mieszkania w spadku, tudzież inny majątek.
    -zwolnienie miejsc pracy, mozliwość awansu.
    -mniejsze wypłaty z ZUS.
    -zmniejszenie obciążeń systemu socjalnego i medycznego

    Można demonizować PROCESY, albo z nich korzystać.
    W końcu, nic nie trwa wiecznie- jak na razie.
    Nawet ludzkie życie.
    I dobrze……

  249. Zaledwie kilka tygodni po tym, gdy ONZ wydało ostrzeżenie, że ludzkości zostało zaledwie 12 lat na podjęcie działań dla złagodzenia skutków globalnego ocieplenia i ograniczenia skali globalnej katastrofy, rozmawiamy ze światowej sławy dysydentem politycznym, lingwistą i pisarzem, Noamem Chomskym. Mówi on: „Musimy teraz podjąć decyzje, które dosłownie zadecydują o tym, czy zorganizowane życie ludzkie przetrwa w jakiejkolwiek przyzwoitej formie”.
    http://zielonewiadomosci.pl/tematy/ekologia/noam-chomsky-denializm-klimatyczny-zagraza-przyszlemu-zyciu-ludzkosci/
    ============

    Żaden polityk nie podejmie decyzji…..

  250. Bez obrazy. Dzisiaj ekologiczna lebioda,pokrzywa,kora i inne chabazie są droższe od mięsa. Obozowa brukiew była pożywna. Tak sobie myślę,że jadano to co było dane od Boga. Tak tłumaczono wszelkie jadalne dary. Głód w czasie Rewolucji Francuskiej nauczył zjadania nawet korzonków. Czym sałata różni się od lebiody tylko wyglądem lub smakiem. Salceson dworski czy to nie jest profanacja dziedzica.

  251. @Gekko
    Jakby co, to jestem z Tobą, jak się jeszcze ktoś dołączy to może nastąpi efekt kuli śniegowej.
    W każdym razie jest to od kilku dni najlepszy głos w temacie biedroniowej wiosny.

  252. Słucham w TVN24 jednego z wiosennych panów w rozmowie z posłanką PO, młodą posłanką.
    Jestem za młodymi kobietami

  253. @ adam100, 4 lutego o godz. 17:50
    serdecznie dziękuję, nie brak mi źródeł optymizmu, ale i te przyjmuję; niestety moja bliska grała na skrzypcach i mam uraz…hihi. Wywiad, skądinąd wielce budujący, także o kochaniu bardziej i kogo, jesli jest alternatywa…hm. 😉
    – – –
    @ Lewy
    „Bycie z sobą” z Twoim udziałem to mi zaszczyt niezasłużony, pokornie dziękuję. Będzie z nas dobrana wyspa bezludna w morzu głupców (oczywiście wyłączając komentatorów na EP którzy przejda do nas suchą nogą).
    Aktualnie uciekłem sprzed tivi24 gdzie straszy wspominany tu pan Śmiszek, ze słow i zachowania człek o zmysłach polączonych wyłącznie ze sobą nawzajem, bez kontaktu z mózgiem, ale za to z wbudowanym modułem monetaryzacji każdego westchnienia i odbicia z wątpi na rzecz wizerunku w pętli zamkniętej.
    Cholera bierze, że zginiemy w tak upokarzająco bezdennych odmętach popłatnej głupoty na własne zamówienie.
    Idę się odskrzypieć wiłkomirsko do cna.
    jak Państwo – nie wiem. 😉

  254. Bar Norte
    3 lutego o godz. 19:52

    Namiestnik Imperium Dobra w Wenezueli, Juan Guaido, jest takim samym socjalistycznym centrowcem, jak piesek kanapowy Busha- Tony Blair czy targowiczanin, ktoremu zawdzieczamy konkordat – Aleksander Kwasniewski.
    Jest to pewnie tylko tymczasowa dekoracja ustawiona przez banksterow, bo Guaido jest caly czas szkolony w dialektyce neoliberalizmu i przywrocenie systemu przedrewolucyjnego jest jego zadaniem.

  255. ls42
    4 lutego o godz. 18:27

    Wysłuchałem 90 sekund, z których każda sekunda racjonalnych wypowiedzi Tej Pani kładła całość życiorysu mentalnego interlokutora Śmiszka na łopatki (z uboju pokątnego).

  256. Pytanie zasadnicze dlaczego katolicy nie należą do jednej partii. Skoro wszelka władza od Boga pochodzi. Jak sugeruje Trump i Maduro. Świeckie sztuczki z kartami wyborczymi tego nie zmienią. Rękę wyborcy z krzyżykiem w kratce ktoś prowadzi. Bóg jest jeden a katolicy przebrani w stroje partyjne naparzają się jak kibole. Choć uprawiają kult piłki. Katolicy z uwagi na klauzulę sumienia nie powinni pracować w strukturach świeckiego państwa. Huawei donosi do Pekinu a konfesjonały do … Każdy ma swój tam-tam.

  257. Bar Norte
    4 lutego o godz. 16:54

    Choć nie do mnie, kompendium ideologii stosowanej mi się podoba. Jakkolwiek, uwazam że racjonalne wnioski empiryczne spójne przyczynowo-skutkowo są dostatecznie wiarygodne, by ideologia nie była koniecznym warunkiem dialogu politycznego.
    Ideologie, w roli nadbudowy pragmatyzmu, są dziś zastępowane taktycznymi narracjami story-tellerów najczęściej rodem z pokazu garnków.
    Niestety, to podaż na miarę klasy popytu.

  258. kooperatywaMondragon
    4 lutego o godz. 18:29

    Przepraszam być może, że siem wtrancam, ale Twoje posty sa dla mnie tak wiosennie odprężające, że pozwalam sobie na odrobinę prywaty, śląc wyrazy narastającego uwielbienia.
    To fascynujące, jak Ty to robisz, że piszesz to, co piszesz?

  259. Reforma zdrowia PiS działa
    Główny Urząd Statystyczny właśnie opublikował dane potwierdzające te słowa. Od stycznia do sierpnia tego roku zmarło 272,8 tys. Polaków. W tym samym okresie rok wcześniej 257,7 tys. osób. Bilans jest niepokojący, 15,1 tysięcy zgonów więcej niż w ubiegłym roku. Najgorszym miesiącem dla statystyk był styczeń 2017, ze wzrostem o 11 tys. zgonów w porównaniu do poprzedniego roku

  260. Biedroń+. Ten + to samorządowcy szykujący popisowi niespodziankę w Senacie. Kukiz będzie szczęśliwy, jowy wgrają wybory do Senatu. Jestem za wywaleniem stamtąd głupiej PO i jeszcze głupszego PiS. Niby to takie oczywiste, a dopiero teraz prezydenci dużych miast chcą ten pomysł zrealizować. Dzieje się moi mili, dzieje się.
    Może PiS sobie wygrać te wybory do Sejmu, ale rządzić już nie będzie. Na pajaca z pałaca też będzie pomysł? Będzie!!!

  261. Po Smoleńsku hunwejbini nie wpuścili Komorowskiego do pałacu bo nie miał aktu zgonu LK. Teraz hunwejbini ogłosili prezydentem człowieka o podobnych prerogatywach jak Komorowski ale za życia Maduro. Tak sobie myślę,że hunwejbini to porypana politycznie drużyna. Nie używam Buce bo to ponoć rani Buca.

  262. zetus1
    4 lutego o godz. 15:49
    Sprawdzam! Przebijam!
    I know what I believe. I will continue to articulate what I belive and what I belive – I believe what I belive is right
    Well, I think if you say you´re going to something and don’t do it, that´s trustworthiness
    George W. Bush

  263. Wiosna w Wenezueli, to bitwa o ropę w ilościach niewyobrażalnych , a nie o demokracje, żołądki obywateli tego kraju !!
    . Polska podobnie jak w Iraku nic nie ugra dla Naszego państwa – jesteśmy mali nawet niemowlaki w tej Układance US + część państw UE vs Rosja ,Chiny czy nawet Turcja .
    ps.
    Wiosna 2019 , zapowiadano ustami pani Ambasador US w Warszawie zniesienie wiz do USA ,wymóg poniżej 3% odmów . TVN Świat podał za ambasadą US , że osiągnęliśmy postęp 3,99 % za 2018 ( rok 2017 było 5,2% ) Mam wizę ważna do 2021 (kolejna 10 letnią ) roku wiec być może ……
    Wystawiamy się vs. Iranowi ( konferencja tuż , tuż ), a nie potrafimy takiej sprawy wreszcie wymusić na Amerykanach , to wstyd i kolejne poniżenie .

    Wiosna Biedronia – nie mam zdania – media raczej Utopią niż pomogą , w końcu jesteśmy w Polsce .

  264. legat
    4 lutego o godz. 16:42

    ” Wiosna? Gadowski uspokaja: Nie przejmujcie się przedstawieniem Sorosa pod nazwą „Biedroń”. Potomstwa z tego nie będzie!”.

    Jak widzisz blok w amoku, wszyscy w miłosnym uścisku Biedronia. Tęcza ostatnią nadzieją czerwonych. Nauka płynąca z programów Grodzka i Palikot niczego ich nie nauczała. Uczą się dalej, no ale prymusami przecież nie są.

  265. BWTB
    4 lutego o godz. 17:09

    „Biedroń wziął … ja mu dałem ciulu”.

    Thx za szczerość, aż o takie szczegóły nie prosiliśmy. 🙂

  266. ls42
    4 lutego o godz. 17:18

    „ECS ma zapewnione finansowanie dzięki społecznej zbiórce pieniędzy”.

    Rząd płaci tyle ile musi (4 mln.), więcej nie ma interesu, choćby dlatego, że z budynku „apolitycznego” ECS ruszały na Gdańsk demonstracje KOD-u. Ekspozycja w ECS jest na takim poziomie zakłamania, że NSZZ Solidarność nie chce mieć z tym nic wspólnego. Jeśli ECS chce więcej kasy niech zapłacą władze miasta, opozycja, Biedroń albo J. Owsiak ― o ile ma z czego, bo podobno bardzo niezamożny jest.

  267. Bar Norte
    4 lutego o godz. 16:54

    „Po raz kolejny wyjaśniam, że ideologia to nie światopogląd i że nie musi być wprowadzana siłą”.

    Światopogląd proponowany, nawet zalecany, nie jest oczywiście ideologią, ale wprowadzany siłą na pewno staje się ideologią. Ogół przekonań (wraz z marksizmem) składających się na poglądy komunistyczne nie był nauką tylko światopoglądem. Ten światopogląd był wprowadzany siłą za pomocą aparatu państwowego i stał się oficjalną ideologią PRL. Nie kugluj, że było inaczej.

    „ … twój niechętny czy wstydliwy stosunek do ideologii wynika z tego, że nie rozumiesz znaczenia tego pojęcia. Albo udajesz, że nie rozumiesz by nadać treściom swych komentarzy pozory ponad ideologiczne”.

    Być może burzy to twój ład, ale logika jest ponad systemowa.

    „ Mauro, nie ma nic złego w argumentacji ideologicznej …”.

    Trzydzieści lat przeżyłem w komunizmie i ― nic na to nie poradzę ― argumentacja ideologiczna kojarzy mi się z pałką zomowca.

    „Natomiast należy się nią posługiwać z głową, skutecznie”.

    Proszę bardzo.

    „… próba jego dyskredytacji za pomocą z czapy wziętej teorii o spisku lewackich antropologów badających obyczajowość plemion polinezyjskich może ośmieszać wyłącznie dyskredytującego”.

    Nie było o Biedroniu tylko o początkach kontrkultury z lat 60. Przecież rozmawialiśmy o neomarksiźmie. Biedroń to lokalny pryszcz.

  268. „…Biedroń to lokalny pryszcz…”

    Wiosenne motto:
    …Lokalny pryszcz, ale na języczku u wagi…

    „Wiosnę ludycznego ludu” rozbiera do pożywnego racjonalizmem rosołu także Ziemowit Szczerek na swym blogu, podobnie Agata Czarnacka.
    Redaktorzy „P” bezwstydnie ujawniają umysły wrażliwe,
    wspierając żółciowe kamizelki na rzecz ruchu trzeźwości.
    Może Wyspa Lewego nie okaże się bezludna?

  269. BWTB
    4 lutego o godz. 18:54
    I ty wierzysz Biedroniowi 1 15 cze 2016 – Robert Biedroń chwali PiS i mówi: „tłuste koty” już się najadły … dwu kadencyjność byłaby zdrowa
    i 25 sty 2018 – Biedroń: Wyciągam rękę do wyborców PiS.
    Robert Biedroń: W dziadostwie i beznadziei PO niczym nie różni się od PiS. Chodzi im o stołki
    (czyli Biedroń nie rozumie że Kaczyński ze swym Pis dąży do władzy totalitarnej i likwidacji demokracji)
    i tak można długo
    A jego program to czysty populizm
    Więcej: http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,23664516,robert-biedron-gosciem-tok-fm-rozmawia-z-dorota-warakomska.html
    Potem zajadle krytykował głównie opozycje i PO.
    Głupich nie sieją, sami się rodzą
    Przysłowie to oznacza, że człowiek rodzi się głupi, a mądrość zdobywa z wiekiem. Jeżeli ktoś nie ma ochoty na pozyskiwanie wiedzy pozostaje głupi przez całe swoje życie.

  270. @zetus1, 4 lutego o godz. 15:49

    „Ich bin ein Berliner!” – JFK

    „I’m the president of the United States. I’m not the emperor of the United States.” — Barack Obama

  271. kooperatywaMandragon

    „Juan Guaido, jest takim samym socjalistycznym centrowcem, jak piesek kanapowy Busha … .”

    Pisząc komentarz zwróciłem uwagę na obiektywne fakty, które świadczą o tym, że sytuacja w Wenezueli nie jest tak jednoznacznie czarno-biała jak przekazują medią urabiające ideologicznie swych odbiorców.
    Natomiast pan dokonuje oceny tych faktów – niestety w konwencji czarno-białej. I co zrozumiałe powołuje się pan na media. To kwadratura koła.

    Pozwolę sobie więc zabić panu jeszcze jednego klina by rozkruszyć czarno-biały obraz świata.
    Otóż kandydatem opozycji na prezydenta Wenezueli nie jest samomianowaniec, socjalista Juan Guaido ale Rafael Carreno.
    Carreno był najbliższym współpracownikiem Chaveza a zarazem najdłużej pracującym członkiem jego rządu. Z jego poręki przez 12 lat kierował koncernem petrochemicznym PDVSA i równolegle, przez taki sam czas, był Ministrem d/s Energii. Potem był szefem MSZ Wenezueli i jej stałym przedstawicielem w ONZ.
    Dwa lata temu został zdymisjonowany przez Maduro w ramach czystek politycznych.
    Poniżej jego notka biograficzna z wiki:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Rafael_Ramírez_(Venezuela)

    No i co pan mi na to odpowie? Napisze mi pan, że najbliższy i najbardziej zaufany współpracownik Chaveza to „piesek kanapowy Trumpa”?

  272. Gekko

    Cyklicznie pojawiają się poglądy o końcu ideologii. Na przyklad pod koniec lat 50 ubiegłego wieku Aron czy Lipset twierdzili, że w ustabilizowanych społeczeństwach liberalno-demokratycznych ideologie tracą racje bytu. Nawet ogłaszano „kres ery ideologii”. Jak dowiódł bieg zdarzeń napięcia społeczne w latach 60-70 zadały kłam tym twierdzeniom, bo jak zwykle w tak konfliktowych czasach nastąpił wysyp rozmaitych ideologii.
    Podobnie było po upadku komunizmu. W tym przypadku Fukuyama natchniony tryumfem demokracji liberalnej ogłosił „kres historii”. Za co zresztą nie tak dawno przepraszał na skutek kamieniowania przez konkurencyjnych ideologów.
    Tak więc wizje „końca ery ideologii” czy „końca historii” są niczym innym jak ideologiami. Zresztą z tego względu są już omawiane w podręcznikach historii ideii.

    Oczywiście mozna traktować ideologie jako produkt polityczny. W takim przypadku jak każdy produkt podlegają marketingowi. W blogowej dyskusji nad „Wiosną Biedronia” wątki marketingowe są bardzo wyraźne.

  273. Mauro Rossi 19.27
    Niestety nie byłem w ECS i nie mogę ocenić ekspozycji, więc nie podejmuję dyskusji, niemniej słyszałem wypowiedzi Frasyniuka, Borusewicza i Lisa czyli ikon Solidarności oraz pani Aleksandry Dulkiewicz komisarza.Gdańska wieloletniej wiceprezydent Gdańska i tym samym jestem przekonany o prawidłowej działalności instytucji. Nie byłem członkiem NZZ SOLIDARNOŚĆ dzięki czemu zachowuję zdolność obiektywnej oceny tamtych wydarzeń

  274. maciek.g 4 lutego o godz. 20:19 pisze: –Przysłowie to oznacza, że człowiek rodzi się głupi, a mądrość zdobywa z wiekiem.

    Maćku G..
    no i słuszna Twoja racja. Najczęściej jest to wieko od trumny.

  275. Mauro Rossi

    „Trzydzieści lat przeżyłem w komunizmie i ― nic na to nie poradzę ― argumentacja ideologiczna kojarzy mi się z pałką zomowca.”

    Po czesci mam podobnie.
    Owszem, twoje zacietrzewienie ideologiczne kojarzy mi się z komunizmem. Nieraz ci o tym pisałem.
    No ale z pałką zomowca mi się jednak nie kojarzy. Co zadaje w moim przypadku kłam twemu twierdzeniu, że ideologia związana jest wyłącznie z przemocą. Ideologii którą na blog sączysz w żadnym przypadku nie traktuję jako formę przemocy.
    A wręcz przeciwnie.

    „Nie było o Biedroniu tylko o początkach kontrkultury z lat 60. Przecież rozmawialiśmy o neomarksiźmie. Biedroń to lokalny pryszcz.”

    „Mauro Rossi z 3 lutego o godz. 21:57

    BWTB: „Biedroń jest lewicą”?

    Mauro Rossi: Jak najbardziej. W ostatnich dziesięcioleciach neomarksizm koncentruje się na nadbudowie, a z kapitałem dawno temu już się zaprzyjaźnił … „

  276. @Stasieku,
    dla mnie czas ma niewielkie znaczenie, nie uwazam aby cokolwiek poza starzeniem sie ciala mialo zwiazek z czasem o ile czlowiek sobie tego nie wmowi ( chodzi mi o rozne -„w tym wieku nie wypada” i takie tam). Milo mi, ze uwazasz iz mam umysl polemiczny.Jak to czlowiek lubi zawsze cos milego o sobie uslyszec. Tyle czasu praktykuje zazen a wciaz lapie sie na proznosci. A wiesz Stasieku, ja sie kiedys zastanawialam jakbym zareagowala gdyby moj syn oznajmil, ze jest gejem? I doszlam do wniosku, ze w ogole nie mialabym z akceptacja tego faktu problemu. Mialam w zyciu paru przyjaciol ” kochajacych inaczej”, w tym dwie dziewczyny, a wlasciwie dwu facetow w kobiecym ciele.W Holandii raczej nikomu do glowy by nie przyszlo, ze to jest jakis powod do rozwazan, akceptacji czy jej braku, w Hiszpanii jest podobnie. Ludzie juz dawno temat przerobili. W Polsce to jest trudne do zaakceptowania lub w Rosji, bo o ile wiem np.w Czechach juz nie. To chyba wplyw religii .
    A z drugiej strony -przeciez myslec nikt nie zabrania. Pozdrowko.

  277. Bar Norte
    4 lutego o godz. 20:24

    Kompendium ze smakiem zaliczone. 😉
    Pozwolę sobie podpiąć koreferacik.

    Ja traktuję tu ideologię jako produkt, a nie substytut idei.
    Brak idei nie przeszkadza udrapowaniu w jej szatki dowolnych zestawów przekonań, pozbawionych nadrzędnej strategicznej koncepcji.
    W tym sensie miałem na uwadze nie tyle koniec, co wypalenie modelu idei rządzących koncepcjami utylitarnymi, jak wyżej.
    Jest jednak „vis a tergo”, tj. koncepty te popmpowane są na poziom udający idee, a nie idee konceptualizowane są w taktyki perswazyjne i wdrożeniowe.
    Mamy też szerokiej skali akcje marketingowe składające się wyłącznie z technik wpływu, a pozbawione jakiegokolwiek meritum, nie licząc ugrania drobnicy interesów partykularnych.
    Nie są one zdolne nawet aspirowac do utylitaryzmu taktyk, a co dopiero choćby markowania rządzących nimi idei.
    Marketing bezładnych (mentalnie i pragatycznie) ruchów sieciowych mas, to przykład wybicia się techniki utylitarnej na poziom bytu samosterownego, wzbudzanego iskrowo, jak wystrzał z Aurory.
    Fascynującą relację z tej przyszłości, przenoszącą nas w przeszłość chaosu społecznego „big-bang” przedstawia -imho- obraz BBC „Brexit”.

  278. Święto (narodzenia) Wiosny
    Motto: „…człowiek rodzi się głupi…”

    To zależy – po co.
    Jeśli mądrość człowieka nie zaczyna się od zamknięcia wieka, rodzimy się mądrzy na tyle, by żyć.
    Jeśli, po latach, człowiek jest na tyle mądry by docenić grę w warcaby, głupim okazuje się tylko grając z partnerem mającym w ręku karty do pokera.
    Kto chce powrotu Polski do praworządnej i liberalnej (gwarantującej wolności obywatelskie i gospodarczej) normy, zagra w konstytucyjne reguły wyborcze swoją kartą, a nie kośćmi w ładnych kubkach.
    Mądrość życiowa to tak wiele, by odróżnić w jaką grę oferowana jest wygrana o którą gramy.
    Ale gra o życie to nie wszystko i zbyt wiele, by rozpoznał ją ktoś wierzący w przyrodzony sobie grzech głupoty wrodzonej, zwalniający od odpowiedzialności, ale gwarantujący zbawienie po zamknięciu wieka trumny, czyli w niebie głupców.

  279. @Gekko
    Czlowiek rodzi sie oswiecony w pelni i otoczenie natychmiast zaczyna mu to wybijac z niezarosnietego jeszcze ciemiaczka.

  280. maciek.g 4 lutego o godz. 20:19 W którym miejscu Biedroń jest populistą? Zaciekli liberałowie gospodarczy wciąż wierzą, że nic tak dobrze ludziom nie zrobi, jak dzika konkurencja. Czy naprawdę nie widać, że ten świat jest przechylony w mordy bogaczy. Im się leje w pyski pełnym strumieniem, a to co im skapnie z brody trafia do reszty. Używam tych prostackich przenośni, bo naprawdę nie mam pojęcia, jak to wyłożyć? Przecież Biedroń nie proponuje nikomu w Polsce dochodu gwarantowanego bez względu na jego stosunek do zatrudnienia. Takie cuś jest możliwe w kilku najbogatszych krajach. Ktoś policzył, że statystyczny obywatel Niemiec otrzymuje z kasy państwa prawie 900 euro, więc ten tysiąc dochodu gwarantowanego dla każdego nie jest tam tak odległy. U nas w Polsce chodzi o pieniądze dla ludzi starych, którzy nie mogą już pracować.To tylko niecałe 400 euro!!!
    PO – powtórzę to po raz tysięczny – przegrała wybory nie przez ośmiorniczki, przegrała arogancją. Słuchał wyroczni z BCC w osobie pani B, która przekonywała, że podniesienie minimalnej stawki godzinowej i umów o pracę spowoduje jakąś niewyobrażalną katastrofę. Tak więc mamy katastrofę, wywołaną idiotycznymi doradami kompletnej idiotki. Mamy PiS dzięki takim radom. O reszcie nie piszę, bo to tylko blog. Wymaga się tu zwięzłości.

  281. Bar Norte
    4 lutego o godz. 20:42

    Mauro Rossi „Trzydzieści lat przeżyłem w komunizmie i ― nic na to nie poradzę ― argumentacja ideologiczna kojarzy mi się z pałką zomowca.”

    „Po części mam podobnie. Owszem, twoje zacietrzewienie ideologiczne kojarzy mi się z komunizmem. Nieraz ci o tym pisałem. No ale z pałką zomowca mi się jednak nie kojarzy”.

    Gdybym był po stronie komunistycznej sądziłbym podobnie, ale byłem po stronie Solidarności. Nie wiem co nazywasz zacietrzewieniem ideologicznym? Pogladó swoich nie ukrywam, ale piszę o tym spokojnie. Napisałem ci, że należy rozróżnić światopogląd od ideologii. Ty zdaje się używasz słowa ideologia nieprecyzyjnie w kilku różnych znaczeniach, czasem zamiennie jako pogląd lub suma poglądów.

    „BWTB: „Biedroń jest lewicą”?

    Oczywiście, że lewicą, ale rozmawialiśmy o sprawach bardziej ogólnych i jakby na innym poziomie niż doraźna „operacja Wiosna”.

    Znalezione w sieci, se non è vero mai bene parlato: „Jeśli się weźmie pod lupę fakt, że Biedroń należy do Zielonego Instytutu, w którym jest członkiem Rady Programowej, zaś ów Instytut nie ukrywa swoich związków z niemiecką Fundacją im. Heinricha Bölla to wszystko staje się jasne z jakiego kierunku nadchodzi ta wieczna Wiosna do polskich domów”.

    Dariusz Szwed – przewodniczący Rady Programowej i członek Rady Fundatorów
    Edwin Bendyk – członek Rady Programowej Zielonego Instytutu
    Robert Biedroń – członek Rady Programowej

  282. ls42
    4 lutego o godz. 20:25

    Mauro Rossi 19.27
    „ … nie byłem w ECS i nie mogę ocenić ekspozycji, więc nie podejmuję dyskusji, niemniej słyszałem wypowiedzi Frasyniuka, Borusewicza i Lisa czyli ikon (…) i tym samym jestem przekonany o prawidłowej działalności instytucji”.

    „Otóż komisarz Gdańska Aleksandra Dulkiewicz mówi wprost o roli jaką ma dla MKiDN. Płaćcie i płaczcie, a wpływu na funkcjonowanie działalności Centrum i tak mieć nie będziecie- …Ja bym bardzo nie chciała, żeby instytucja została przejęte przez ministerstwo kultury, tak jak to się stało z Muzeum II Wojny Światowej i na pewno do tego nie dopuścimy… Nie dopuszczą! Prawda, że proste. Przypomnę tylko, że Muzeum II Wojny Światowej zrównało cierpienie ofiar z późniejszym cierpieniem sprawców. A miejskie inicjatywy żywcem przypominały te z okresu Wolnego Miasta, a już zeszłoroczna inicjatywa tramwaju nur für Deutsche nazwanego imieniem Adolfa Butenandta naukowca, który podpisał deklarację wierności niemieckich profesorów Adolfowi Hitlerowi i był członkiem NSDAP było zniewagą dla wszystkich ofiar zamordowanych przez Niemców”.
    więcej …
    https://www.salon24.pl/u/zapisnik/931890,zapisnik-finansowanie-gdanskiego-ecs-z-budzetu-za-i-przeciw

  283. https://www.salon24.pl/u/nanofiber/931971,biedron-w-roli-dopalacza

    Analiza pokazującą, że większość programu Biedronia, który zakłada wojnę religijno-kulturową w Polsce, jest niezgodna z konstytucją i wyrokami TS.

  284. @

    CBA nie reaguje na taśmy. Opozycja wątpi, by ktokolwiek prześwietlił oświadczenia majątkowe prezesa PiS. W spółce Srebrna pracowali obecny szef CBA, szef ABW, zastępca oraz syn koordynatora służby specjalnych. Konflikt interesów? Nie dla posła Czarneckiego.
    http://wyborcza.pl/10,82983,24428705,powiazanie-szefa-cba-ze-srebrna-to-konflikt-interesow-nie.html

    komentarze:
    andho 04.02.2019, 15:54
    Co ten Czarnecki robi na tym portalu???? Przecież to skompromitowany facet. Czy prezes wam go podrzucił? A wy to łykacie?
    aliud2018 04.02.2019, 16:11
    Aferzysci i skazani przestępcy mają wyjaśniać własne afery? Przecież nie po to demolują państwo prawa, żeby teraz przyznawać się do oszustw.

  285. Gekko

    To o czym piszesz pięknie wychodzi w blogowej dyskusji o „Wiośnie Biedronia”.

    Na jej początku odniosłem się do związków Biedronia z liberałami europejskimi biorąc pod uwagę, że prowadzi aktualnie kampanię do PE czyli w ich interesie. W tym kontekście Biedroń moim zdaniem zaprezentował pewną ideę a właściwie korektę idei klasycznego europejskiego liberalizmu. To wolnościowe przesłanie ideologiczne starał się jakoś, mniej lub bardziej przekonująco, przełożyć na grunt praktyki w realiach polskich. Co jest oczywiście trickiem marketingowym, którego skutkiem są ozywione dyskusje. Ale one moim zdaniem nie mają większego znaczenia, bo o sprawach o których Biedroń wczoraj mówił przecież PE nie będzie decydował.
    Na rozważania czy w gruncie rzeczy ogólnie wyrażona idea chwyciła ludzi za serca, przemówiła do ich świadomości, przyjdzie czas po ogłoszniu wyników wyborów do PE. Dopiero wtedy moim zdaniem będzie mozna dyskutować o sensowności tej ideologicznej propozycji czy innych konkretach.

    Ale w dyskusji większość komentatorów wskazywała na wyłącznie marketingowy charakter tego projektu politycznego – wskazując jego dobre i złe strony, skutecznoś czy jej brak, ale odmawiając mu walorów ideowych. I na tym etapie trudno się z tymi opiniami nie zgodzić patrząc z perspektywy poglądów czy interesów politycznych komentujących. Weryfikacja tych opinii nastapi też w czerwcu, gdy ogłoszą wyniki wyborcze.

    Tak więc ostatecznej weryfikacji „Wiosny Biedronia”, zarówno w kontekscie ideowym jak i marketingowym, dokona samo życie. Tak jak i innych projektów – w tym również o „końcu ideologii”

  286. BWTB
    4 lutego o godz. 21:20
    Masz tu niezły artykuł może trochę otrzeźwiejesz

    https://prawy.pl/78503-biedron-zdrajca-opozycji/
    Biedroń ze swoja wiosna pomaga Kaczyńkiemu i jego twardego elektoratu nie ma sznsy naruszyc , natomiast skutecznie osłabi i PO i lewicę

  287. Bar Norte
    4 lutego o godz. 20:23
    Ani dziennikarze Polityki ani zaden z nas nie poleci do Wenezueli, bi za daleko i zbyt niebezpiecznie.
    YouTube wydaje sie w miare otwartym rynkiem informacyjnym, oferujacym komentarze zarowno autorow radykalnych jak i umiarkowanych.
    Z tego co widzialem w ostatnim weekendzie , to przewaza opinia, ze zwolennicy neoliberalnej zmiany sterroryzowali kandydatow, nie pozwalajac im startowac w wyborach.
    Stronnicy klas posiadajacych zbojkotowali wybory, co wykorzystali jako argument za niesprawiedliwoscia wyborow, poniewaz nie wszyscy brali udzial.
    Jimmy Carter , ktory jezdzi i obserwuje wybory na calym swiecie, stwierdzil ze wybory prezydenckie byly uczciwe.
    Guido stoi na czele Zgromadzenia Narodowego, ktore bojkotuje prezydenta i nie wywiazuje sie z nalozonych obowiazkow legislacyjnych.
    Czarno- biale ustawianie rzeczywistosci i niechec do dialogu to raczej specjalnosc zbrojnego ramienia Wall Street.
    Jeden Procent chce nieustajacych wojen , bo to nabija kase i trzyma za gardlo spoleczenstwo.
    PS Material o Rafaelu Correno znalazlem tylko po hiszpansku .
    Ma Pan racje, ze w lepszych warunkach bylby dobrym nastepca Maduro, ale lichwiarze chca slupa.

  288. Bar Norte
    4 lutego o godz. 22:02

    Trochę jestem w biegu, więc zaznaczę punktowo:
    a/ nie mam żadnego deklaratywnego przesłania ideowego wiodącego Biedronia do miejsc, gdzie zmierza; w żadnym wypadku nie jest ono polityczne, a tym bardziej ‚w imieniu’ a nawet nie w interesie jakiejkolwiek poważnej idei.
    b/ mam dobitne przesłanie gdzie i po co zmierza wynikające z jego metod i czynów (o czym pisałem tu wielokrotnie) oraz stojących za nimi materią ludzką (‚eksperci’) i dokumentacyjną (list do M aka ‚program’)
    c/ mogę sobie wyobrazić ideowe przesłanie skłaniające powaznych ludzi do zainteresowania Biedroniem, wypełniające tę lukę – i tak wypełnioną dyskusjami zastępczymi o didaskaliach metodycznych tego ruchu…
    które brzmi mniej więcej:
    „…Polityka służy ludziom, by kreowane przez nią państwo strzegło wolności i sprzyjało dobrobytowi. Dotychczasowi pretendenci do polityki oszukali nas wszystkich, zawłaszczając politykę i państwo na własny, sprzeczny ze wspólnym użytek, mamiąc nas drobnymi upominkami i uciskając cięzkimi opresjami. I dlatego musimy wszyscy powiedzieć temu: koniec, a początkiem będzie wiosna, wasza, z wami zjednoczonymi w tym celu i ze mną na czele. Komu to po drodze – jest już z nami, niech stanie do boju…”
    I tym podobne transkrypcje.
    Zamaist tego jest puste opakowanie, w którym każdy NIE ZNAJDZIE dokładnie tego, w co wierzy że tam pod pozłotką ukryte.

  289. kooperatywaMondragon
    4 lutego o godz. 22:20
    Ani dziennikarze Polityki ani zaden z nas nie poleci do Wenezueli, bi za daleko i zbyt niebezpiecznie…

    Ale małe gekko poleciało i nawet wróciło.
    I tym bardziej mnie fascynuje, co skłania Cię, o kooperatywo, do kompilowania tekstów, jakie starannie tu sadzisz, jakie to przesłanki?
    😉

  290. @Bar Norte pisze o ideologicznym urabianiu odbiorców i sam chcąc nie chcąc wpada w tę pułapkę. Teraz cytuję*: „mówi się, że osoby piastujące ważne stanowiska w państwie powinny być jak żona Cezara „. Koniec cytatu.
    @Bar, tu masz te odcienie szarości:
    https://www.bbc.com/mundo/noticias-america-latina-46478987
    będą kolejne, jak to w palecie barw bywa

  291. „…W ubiegłym roku kongres opozycji powiedział, że na PDVSA zginęło 11 miliardów w latach 2004-2014, kiedy Ramirez był odpowiedzialny za firmę….”
    https://www.reuters.com/article/us-venezuela-oil/venezuela-to-start-criminal-probe-into-ex-oil-czar-ramirez-idUSKBN1E62DB

  292. październik 2015 „USA prowadzi dochodzenie w sprawie wenezuelskiego giganta ropy
    Byli urzędnicy PdVSA podejrzewani o plądrowanie miliardów dolarów poprzez łapówki i inne systemy”
    https://www.wsj.com/articles/u-s-investigates-venezuelan-oil-giant-1445478342

  293. „Wiosna, lato, jesień, zima,
    i Biedronia ni ma”
    „Wiosna, lato, jesień, zima,
    nikt Biedronia nie zatrzyma”
    „Czary, mary, i bajery,
    weźmie Biedroń procent cztery”
    Poezja ludowa bez granic

  294. @ jakub01
    4 lutego o godz. 21:11
    Czlowiek rodzi sie oswiecony w pelni i otoczenie natychmiast zaczyna mu to wybijac z niezarosnietego jeszcze ciemiaczka.

    No, nie wiem. Sporo człowieków rodzących się oglądałem i oświecenia nie stwierdziłem, z wyjątkiem tego z lampy bezcieniowej.
    Ale może światło wymaga wiary, a wtedy jasne, że raz zmiękczone nią w łonie ciemiączko wytrzyma kazdy ludzki nacisk i samo się wybije na dozgonnego wyznawcę.
    Wszystko w rękach światełka do Pana. 😉

  295. żona Cezara – rozumiemy się. W przeciwieństwie do @Gekko nie byłam w Wenezueli, sadząc z jego wypowiedzi on wydał kasę na darmo – chyba że coś ze swoich przenikliwych obserwacji przed nami zataił. Piękno krajobrazu, kobiety grzechu warte itp.
    Gekko, jaka jest twoja opinia o sytuacji w Wenezueli?, pamiętaj że każda argumentacja ideologiczna kojarzy nami się z pałką zomowca.

  296. ls42
    4 lutego o godz. 22:34

    Nie ma się czego wstydzić,
    znaczy się
    bezwstydna 😉

  297. jakaś tam literówka powyżej, nieważne
    Wracam do gwiazdki (*) – bywa tak, że czuję jakby ktoś w moich myślach czytał i pięknie to w języku ojczystym wyłożył. Identyfikuję się i jestem wdzięczna tym bardziej że umysł leniwy nie chce się wysilać. I wtedy – pauza dla zaczerpnięcia oddechu – stawiam dwukropek, cudzysłów dolny, zazwyczaj trzy kropki, ale to niekonieczne, umieszczam skopiowaną treść, znowu cudzysłów tym razem górny. Cały ten trud z uczciwości, żeby się nie podpisywać pod cudzymi przemyśleniami. Nawet wirtualnie

  298. Mauro Rossi

    „Napisałem ci, że należy rozróżnić światopogląd od ideologii. Ty zdaje się używasz słowa ideologia nieprecyzyjnie w kilku różnych znaczeniach, czasem zamiennie jako pogląd lub suma poglądów.”

    Nie, pisałeś mi wielokrotnie, że ideologia to światopogląd wcielany siłą.

    Natomiast ja pisałem ci wielokrotnie, że ideologia to wyraz grupowych interesów politycznych.

    Dzięki za kolejne rozwinięcie wątku ideologicznego w kontekście Biedronia. Lepiej już o Fundacji Bolla niż o spisku lewackich antropologów. Tak trzymaj!

  299. kooperatywaMondragon

    Moim zdaniem na dziś głównym problemem politycznym Wenezueli jest dwuwładza. Myślę, że rozstrząsaniem, która z nich jest prawowita nie rozstrzygnie się tego problemu.

    Proszę zwrócić uwagę na sensowne mediacje, które podejmuje UE – koordynowane przez socjalistów hiszpańskich. Jesli się dobrze życzy temu krajowi to powinno się trzymać kciuki za ich powodzenie.

  300. żabka konająca

    „Bar Norte pisze o ideologicznym urabianiu odbiorców i sam chcąc nie chcąc wpada w tę pułapkę.”

    Powołałem się na notkę biograficzną z wiki. Oczywiście o zarzutach wobec Ramireza czytałem choć nie mogę rozstrzygnąć czy mają podstawy.

    Z tym, że moją intencją było wykazanie, że trzy główne postacie wenezuelskiego dramatu wywodzą się z lewicy. Jakbyś na to nie patrzyła to jest efekt walki politycznej na lewicy.

  301. @Gekko
    nie mowimy o tym sammym ale to nie takie wazne. Ja jestem ateistka, w zadnego Pana nie wierze. Oswiecony umysl jest po prostu wolny od wartosciowania, dokladnie jak u noworodka he, he.

  302. @Gekko,
    oswiecenie nie jest czyms co” da sie stwierdzic.” To cos czego mozna samemu doswiadczyc ale i tak nie da sie komukolwiek przekazac.
    Jablko smakuje jak jablko czyli jak? Umiesz to komus opowiedziec albo u kogos stwierdzic?

  303. @Bar
    „efekt walki politycznej na lewicy”, z całym szacunkiem dla twojej wiedzy – nie mogę się z tym zgodzić. Rzuć okiem na sponsorów, daleko im do lewicowości tak jak daleko do bezstronności jest rządom państw decydujących o sprawowaniu władzy w obcym kraju. Zastanów się jak to nazwać – interwencją czy przyjazną pomocą? A właściwie z jakiego tytułu?…życzyłbyś sobie takiego rozwiązania w Polsce mając przykład z bliskiej zagranicy? aha, moja babka była Ukrainką – tym bardziej boleję.

  304. Manifest PKWN był bardziej prospołeczny. To było jak na tamte czasy 500+ dla wszystkich,których dręczył głód. Lud brał wszystko co dawali zabierając bogatym. W ten sposób dokonano równego podziału nędzy. Tak sobie myślę czy nędza hańbi. Wszak pieniądze nie dają szczęścia. Mawiają pustelnicy. Zdrowie to bogactwo !

  305. Stawiam kabałę: Wiosna, lato, jesień, zima i Biedronia ni ma.

  306. Jak wszyscy wiedzą, wiosna bywa raczej krótka jeśli w ogóle występuje. Taki mamy klimat.
    Co jest pewne, to czeka nas jesień średniowiecza i to przez długie lata.
    A nawet raczej wiosna średniowiecza, wszak to się dopiero rozkręca.

  307. Kaczyński domaga się reparacji wojennych od Niemiec uważając komunizm za system zbrodniczy. W ramach tego systemu Polska przejęła tzw. Ziemie Zachodnie kosztem III Rzeszy. Jeżeli Niemcy są spadkobiercą III Rzeszy to otwiera się niemiecka karta ustawy 447. Zimie Zachodnie to bogata kraina. Po wojnie zelektryfikowana w znacznym stopniu mimo zniszczeń wojennych. W dużym gospodarstwie mojego Stryja w okolicach Oławy. Repatrianta z Wołynia był poniemiecki hydrofor,płytki ceramiczne na podłogach i parapetach,łazienka z wanną oraz bojlerem ozdobnym opalanym wtedy czym się da. Na środku zabudowań gnojownik z ładowaczem obornika i ręczna pompa do czerpania gnojówki. Nie było centralnego ogrzewania co spotykano w typowych willach. Maszyny rolnicze Kruppa,młocarnia z silnikiem i pasem,snopowiązałka i kosiarka można mnożyć nowinki dla osiedlanych Zabużan. Całe szczęście ,że dobytek nie dostał się wcześniej w ręce szabrowników z Warszawy i Częstochowy. Tak sobie myślę,że rozliczenia z Niemcami są bardziej polityczne niż historycznie uzasadnione. O pierwszej młocarni w posiadaniu pisowskiego elektoratu nie wspomnę. Cepa i kosy też nie będę wypominał. A o klepaniu sierpa w świetle lamy naftowej boję się pisać.

css.php