Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

22.02.2019
piątek

Albo historia, albo polityka

22 lutego 2019, piątek,

„Polityka historyczna” to termin wewnętrznie sprzeczny. Albo uprawia się historię, czyli badania naukowe, i opisuje rezultaty bez względu na ich polityczne konotacje, albo podporządkowuje się naukę polityce i wtedy np. „szuka się” oczekiwanych wyników, hojnie wspiera się te badania, muzea, wystawy i tych autorów, którzy zajmują „słuszną postawę” (np. klasową czy narodową), a pozostałych odsuwa się na margines. (Patrz prof. Dariusz Stola i Muzeum Polin, a przedtem prof. Machcewicz i Muzeum II Wojny Światowej). Doboru ludzi i pieniędzy dokonuje się według kryteriów politycznych, a nie merytorycznych. Fałszowanie historii widzieliśmy na masową skalę przed 1989 r. (scentralizowana edukacja, cenzura, awanse, paszporty), ale zjawisko to powraca. Tym ważniejsze są głosy przestrogi.

„Na historii nie zbuduje się marki kraju” – pisali po katastrofie z ustawą o IPN profesorowie Maciej Kisilowski i Anna Wojciuk („GW”, 1 sierpnia 2018 r.). Autorzy ubolewają, że wśród polskich elit panuje „głęboki konsensus” co do sensowności tzw. polityki historycznej, czyli budowania polskiej pozycji międzynarodowej na „naszej” narracji historycznej. Opozycja krytykuje co prawda wykonanie tej polityki, ale nie same jej założenia. „Jeśli tylko pana Świrskiego zastąpi ktoś sprawniejszy, z dobrym angielskim i kompetencjami marketingowymi, to karta polskiej polityki historycznej może się wreszcie odwrócić” – referują M.K. i A.W.

Tymczasem opieranie się na historii jako na fundamencie naszej pozycji jest „wyjątkowo słabym” pomysłem. Polityka historyczna nie pomoże zjednywać sobie sojuszników, inwestorów i partnerów handlowych – piszą Kisilowski i Wojciuk. „Fiksacje historyczne” psują krew, nie zjednują przyjaciół. Nie mają większego znaczenia w pozyskiwaniu inwestorów i partnerów handlowych. Polityka historyczna „staje się szczególnie kosztowna”, gdy rozbudza negatywne emocje wobec krajów potencjalnych inwestorów. Dobrym przykładem jest dylemat premiera Morawieckiego – jak grać na nastrojach antyniemieckich i jednocześnie zabiegać o niemieckie inwestycje?

Jeśli będziemy wybielać historię naszych przodków, to rzuci się na nas „armia zmotywowanych krytyków”, którzy podrasowaną narrację rozbiją w drobny mak. Zdaniem pp. Kisilowskiego i Wojciuk historia nie jest dobrym narzędziem budowy pozytywnej marki kraju, a lewica nie powinna dać się szantażować rzekomo obowiązującym konsensusem wokół polityki historycznej.

W tym samym duchu pisała profesor slawistyki Joanna Niżyńska z Indiana University (przedtem z Harvardu) w „Tygodniku Powszechnym”. „Przez ostatnie ćwierć wieku, zwłaszcza po debacie o Jedwabnem, tworzyliśmy w USA coraz lepszy obraz Polski. Po nowelizacji ustawy o IPN nasza praca legła w gruzach”. Nowelizacja odświeżyła wizerunek Polaka antysemity, w ostatnich latach „nieco osłabiony”. Poczucie zaufania między społecznością polską i żydowską, mozolnie budowane od końca lat 80., runęło jak domek z kart.

Rozmowa z Ruth, przyjaciółką autorki, uświadomiła jej, „jak ważne jest dla drugiej strony, żeby doświadczenie Żydów nie zostało zawłaszczone przez inne grupy i rozmyte w sądach o uniwersalnym cierpieniu”. (Patrz niedawny wywiad W. Waszczykowskiego o tym, jakoby Żydzi chcieli mieć monopol na ofiary i cierpienie w czasie II wojny).

Gdy ludzie godzą się na dialog, nie ma już miejsca na „targowanie się, kto przecierpiał więcej (nawiasem mówiąc czas, by Polacy zrozumieli, że w kolektywnym cierpieniu Żydów nie prześcigną), ani na forsowanie utopijnych narodowych wizji niewinności” – pisze prof. Niżyńska. I dalej: „Wszechobecny w polityce historycznej partii nacisk na kategorię narodu polskiego, którego heroizmu rzekomo nie rozumie świat, jest tragicznym w skutkach pomieszaniem pojęć. (…) Strach i wstyd uruchamiają z kolei mechanizmy kompensacyjne, politycznie instrumentalizowane, czego dowodem jest retoryka wstawania z kolan”. Jeżeli chcemy, by świat nas wysłuchał, musimy najpierw wziąć swoją historię na klatę, przestać się jej bać – pisze Niżyńska.

„Za Holokaust odpowiadają Niemcy, ale dzięki PiS, ustawie o IPN i dyskusji, jaka wokół tego się wywiązała, świat dowiedział się, ilu naszych rodaków mordowało Żydów wokół Holokaustu” – powiedział niedawno Radosław Sikorski („Rz”). „Brutalna prawda jest taka, że 90 proc. polskich Żydów zostało zamordowanych, a 90 proc. polskich katolików przeżyło. Więc PiS nie wygra z Żydami licytacji na martyrologię” – mówi. Od siebie dodam, że licytacja na martyrologię zaczęła się u progu Marca ’68, kiedy ludzie Moczara przypuścili pierwszy atak na Wielką Encyklopedię PWN, zwłaszcza za hasło „Oświęcim”, że fałszuje historię na korzyść Żydów. Dyrektor wydawnictwa wkrótce trafił na Dworzec Gdański i wyemigrował, ale to już inna historia. Na ten temat polecam „Zapiski z wygnania” Sabiny Baral w reżyserii Magdy Umer i w świetnym wykonaniu Krystyny Jandy (Teatr Polonia).
ZAPROSZENIE
Goście Passenta: Profesor Jan Hartman, dr Karolina Wigura i red. Łukasz Lipiński będą rozmawiać na temat najnowszych wydarzeń w radiu TOK FM, niedziela 24 lutego br. godz. 10.05

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 522

Dodaj komentarz »
  1. Byliśmy w kinie na filmie „Faworyta”.
    Anglia na początku XVIII wieku. Między władzą królewską,
    a opozycją toczy się debata o wojnie i pokoju,
    o ciężkiej doli ludu, i potrzebie
    zwiększenia podatków na wojnę z Francją.
    Na tym tle wyraziste postacie królowej, dam dworu
    i lidera opozycji. Momenty były, ale cały film
    publiczność oglądała w milczeniu.
    Premiera filmu odbyła się 26 grudnia 2018 roku w Nowej Zelandii.
    Film podobał się 68% widzów. Zarobił dotąd ponad 70 milionów dolarów

    PS. Sześćdziesiąt lat temu poszedłem z kolegą z akademika do Hali Ludowej we
    Wrocławiu do kina, które wówczas tam funkcjonowało.
    Film był smutny, ale mój kolega śmiał się głośno w najmniej
    odpowiednich momentach. Po filmie wyjaśnił, że nastawił się na komedię.
    Bohaterka filmu FAWORYTA wspomniała jeden raz Niemca z cienkim fiutem,
    ale w czasie seansu jak już napisałem panowała morowa cisza.
    Pozdrawia wasz kinoman

  2. Polskę wybrało 3 miliony Zydów, Niemcy pół miliona Zydów, Francję 0,2 miliona Zydów. Nie da się ukryć 3 milionów ludzi w ok. 5 milionach domów i mieszkań jakie miała Polska, bo wtedy Niemcom opłacałoby się wejść do każdemu domu, inaczej niż kiedy ukrywa się tylko 100 tysięcy.

  3. To jest to co najbardziej frustruje polskich zwolenników polityki historycznej , że Izraela na cierpienia , ofiary i nieszczęścia nie przebiją . Gorzej jeszcze , ta cała polityka historyczna obraca się nie tylko moralnie, ale także finansowo przeciwko nim . Bo nie dojść , że w cierpieniu Żydów nie przebiją , to jeszcze do tego zamiast dostać odszkodowanie za II wojnę światową od Niemiec , to jeszcze stoją w obliczu żydowskich roszczeń popieranych przez ukochaną Amerykę .
    „Zezowate szczęście”

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jest faktem,że Armia Czerwona wyzwoliła Polskę co dało szansę wykształcenia nawet dzisiejszych rusofobów. Ale konflikt pokoleń to normalka. Tak sobie myślę,że o faktach nie dyskutuje się lecz przyjmuje z pokorą.

  6. „Dyrektor wydawnictwa wkrótce trafił na Dworzec Gdański i wyemigrował”

    Tym dyrektorem byl zasluzony w Szwecji, po jego wygnaniu z Kraju, wydawca Adam Bromberg, ktorego prace wydawnicze pozniej przejela jego corka Dorotea. Wydawnictwo Bromberg znane z publikacji wielu noblistow jak Isaac Bashevis singer, Czeslaw Milosz, Octavio Paz, czy tez J M Coetze.

  7. Żydzi są wdzięczni ZSRR za powstanie Izraela. W czym widzi Macierewicz rękę Kremla za ostatnie wypowiedzi o ssaniu…Tak sobie myślę,że prawica potwierdza rządzenie świata przez Moskwę przez wybory i wypowiedzi podstawionych ludzi na kacu. Rosja jest wielka ! sugerują pisowscy hunwejbini.

  8. Katolicy w swoim otoczeniu wyczuwają obecność Boga. Pisowcy zaś Putina. Tak sobie myślę czy to nie prowadzi do kultu partyjnego a nawet boskości Władimira Władimirowicza I.

  9. Niektórzy wyemigrowali z Europy wiedząc co Hitler mówi, inni zostali i chyba bardziej na swoją odpowiedzialność niż polską?

  10. 6 lat było na ucieczkę z Europy 1933-1939

  11. Dwa zastrzeżenia :
    1. Fałszowanie historii nie skończyło się w 1989 roku. Trwało w najlepsze nadal, tylko zmieniła się „polityka historyczna” . Ta obecna, PiSowska jest jak sam Pan zaznaczył tylko kontynuacją, ponad miarę rozdętą.
    2. Izrael , podobnie jak Polska też ma swoją politykę historyczną, opartą na podobnych założeniach. Też zawiera ona liczne przekłamania (oczywiście nikr rozsądny nie neguje zagłady europejskich Żydów)

  12. Zostali dla kamienic. Tak sobie myślę,że dla dobra lokatorów bo mieli komu zapłacić czynsz.

  13. Przepraszamy, Remanent z poprzedniego wątku…

    Duet Pisieluk-srutututu to jak call and response; siedzę w fotelu i się zaśmiewam; jak dobrze miec urlop od służby komicznej blogu… 😉
    Mietku Pisieluku, czym mnie zaskoczyłeś to kąpielą czternastu dziecek w szyszkach. Ostatnio szyszkę do kąpieli widziałem za Gomułki. No, ale ściana wschodnia ma zakopcowane, jak duch gwozdika…

    – – –
    @ ozzy
    Ozzy, czemu Ty promujesz ruska telewizja, to już wiem. Jako że pa ruski dawno nie gadałem, przeleciałem wizual i widzę że o Żydach lejących Polaków same zakapiory tam transmitują. Racja, że Polska to dla ruskich ludzi niepotrzebny margines. Ichniejszy zakapior – to jest zakapior niepodrabialny.

  14. Politycy ruszają do walki o miejsce w Parlamencie Europejskim.
    Każdy jawi się zwolennikiem renesansu.
    Przecież on nigdy nie interesował się polityką zagraniczną, dziwi się dziennikarz.
    Właśnie dlatego zamierza podjąć wyzwanie, argumentuje rozmówca.
    Kandydaci powinni jednak mieć jakieś atuty, zdać stosowny egzamin z wiedzy,
    i przedstawić świadectwo lekarskie, że są przy zdrowych zmysłach

  15. @Gekko
    Ichniejszy zakapior – to jest zakapior niepodrabialny.
    https://www.youtube.com/watch?v=QEIb_yKHZ_w

  16. Na wieść o wspólnych manewrach IV RP,Litwy i Ukrainy Gabon wprowadził stan wojenny. Obawiają się wypowiedzi Kaczyńskiego z 2009 roku o ewentualnej agresji Gabonu na Polskę. Tak sobie myślę,że Kaczyński jest znany jako wódz plemienia w rozumieniu Gabończyków. I nie rzuca słów na wiatr. Pamiętają San Domingo podbite przez najemników Napoleona w formie Legionów Polskich. Znawca San Escobar może być mediatorem.

  17. Tak myślę że jeśli ruscy wejda za 5 lat i nas zmaltretują tu, to będę chciał wziąć odpowiedzialność za to że nie sp… w porę, albo że zdecydowałem się bronić domu do ostatniej kropli krwi…

  18. satrustequi
    22 lutego o godz. 20:07
    Gdy w 1997 roku powódź niszczyła kraj zarzucano ówczesnej władzy, że na czas nie poinformowała ludności.
    W tamtym czasie to jest w 1939 roku moja matka zamiast siedzieć w domu uciekała przed niemieckimi wojskami aż do Kowla i tylko cudem udało jej się wrócić do domu.
    Informacji jak na lekarstwo.
    Tutaj przytaczano opowieści dziwnej treści, że obywatele polscy narodowości żydowskiej bardziej bali się Polaków niż Niemców, bo to tacy kulturalni ludzie ci żołnierze niemieccy.
    Przecież od nocy kryształowej i wydaleniu wszystkich obcokrajowców narodowości żydowskiej z Niemiec, w dodatku bez możliwości zatrzymania zarobionych pieniędzy, ci migranci powinni wiedzieć co się dzieje i bić na alarm, było jeszcze trochę czasu do września.
    Czy teraz jesteśmy informowani o sytuacji naszego kraju, skoro z winy polityków stajemy się terytorium frontowym, szpicą czy innym dziwnym obiektem natarcia. Można postawić pytanie dokąd się udać aby nie było za późno? Mnie do Izraela przecież nie wpuszczą

  19. ls42 – Tutaj przytaczano opowieści dziwnej treści, że obywatele polscy narodowości żydowskiej i ci ich przechowujący bardziej bali się Polaków niż Niemców,

    Ja to czytałem i oczywiście wytłumaczenie jest proste – na co dzień nie widzisz morderców z SS, boisz się że jakiś szczur zauważy że kupujesz aż 4 bochenki chleba. Każdy inteligentny człowiek rozumie, że to wcale nie znaczy że Polacy gorsi niż Niemcy.

  20. Albo polityka historyczna, albo historia.Rzetelna i wolna nauka.Wybór należy do nas?

  21. Drodzy obywatele polscy wszystkich narodowości jacykolwiek jesteście. Żyjemy w jednym kraju, nie róbmy sobie wzajemnie przykrości, bądźmy sobą i róbmy swoje byle z uśmiechem, z radością wspólnego bytu, z troską o pomyślność państwa i regionów.
    Jest tyle możliwości życia we wspólnym państwie bez nadmiernych kłopotów.
    Wtedy nawet z politykami izraelskimi sobie poradzimy

  22. Ludzie którym się wydaje że w czasie okupacji hitlerowców bardziej bali się Polaków niż Niemców, nie potrafią po prostu zinterpretować swojej sytuacji na średnim poziomie inteligencji, albo byli agentami gestapo którzy owszem byli zabijani przez AK na ulicach

  23. Gekko:
    20:14

    nie jest to zadna p r o m o c j a Rossji1 programu Wladmira Solowjowa. Chodzi w tym podanym programie temat, ktory byl kanwa dla niedoszelgo wyszehradzkiego forum V4.
    Trescia jest udzial Polakow w Holocauscie. Glownym gosciem jest ex general izraelski, rodem z ZSSR, Jakow Kiedmi, ktore przytacza dane strat zydowskich na skutek zbrodni
    Polakow – w czasie wojny i po. Na terenie Polski w czasie dzialan wojennych II wojny
    swiatowej zginelo jakies 600 tysiecy zolnierzy Armii Czerwonej.
    Nie pierwszy raz pojawiaja sie w rosyjskiej TV informacje o powyzszej tresci.
    Pomijam komentarze widzow, ktore, delikatnie mowiac, daleko odbiegaja od jakiekolwiek sympatii dla Polski i Polakow.

  24. satrustequi:
    20:54

    taka bzdura moze powstac tylko u czlowieka, ktorego poziom inteligencji nawet najczulszy aparat nie moze wykryc.
    Przestan czlowieku i pisz z sensem.
    Tak „wydawalo sie” ukrywajacym, a tych znam jeszcze paru – wielu z nich juz nie zyje.
    Za wydanie ukrywajacych sie dostal szmalcownik butelke bimbru.

  25. Dziwne jest milczenie IPN. Od kilku dni trwa dyskusja a nie ma listy nazwisk morderców Żydów. Ponoć nieliczna. Czy pokrywa się z pocztem tzw.wyklętych. Tak sobie myślę dlaczego nie sypać nazwiskami jak to robią w reżimowych Wiadomościach.

  26. Chciałbym w tym miejscu przypomnieć dwie mniej znane okoliczności z naprawdę imponujących walk AK z Niemcami.

    – AK wysadziła dwie stacje metra i kolei w Berlinie o czym do dziś się nie mówi bo rzeczywiście był to akt terrorystyczny

    – AK zaczęła w zaawansowanej już okupacji gdy chłopcy się wyszkolili po prostu wyjeżdżać na Wwę i ostrzeliwać nawet ciężarówki z żołnierzami niemieckimi, bez żadnego wcześniejszego planu, jak zamach na Kutscherę znany

  27. Jednym z powiedzmy kilkunastu największych bojowców okupacyjnej Wwy był Kazik Ratajzer, polski Żyd, świetny gość

  28. Albo, czyli kwestia nomenklatury…

    Wpis Pana Redaktora jest z tych wagi ciężkiej, nie mnie się mierzyć z erudycją i doświadczeniem, co dopiero z mądrością.
    To ja się odniosę do jednego aspektu i słówka: albo.
    Teza, że albo historia albo polityka, mało nośna na polskim gruncie mi się wydaje. Bo, po pierwsze u nas ani historia historią nie jest i nie bywa, ani polityka nijak polityką.

    U nas, proszę Państwa, liczy się człowiek i on decyduje o nomenklaturze.
    Co jest historia, co polityka.
    I słowa te czynem się stają jego ludźmi, czyli nomenklaturą.

    Co jest historia, na przykład…
    Mamy oto nowe święto państwowe, dzień chrztu Polski, zjawiska historii nieznanego, ale już kolportowanego przez suwerenną nomenklaturę w Parlamencie i w nomenklaturze historycznej wprost do kalendarzy. Tak słowo staje się ciałem ludzkim, żywym przecież, a nie historycznym.

    Co jest polityka? Mamy oto politykę, a w niej programy, rzecz jasna. I wystarczy jeden lider, że wespnie się do tej nomenklatury liderstwa samozwańczo, i ogłosi taki oto element programu politycznego: specjalista do 30 dni.
    Niechże kto liderstwu temu zaprzeczy, niechże programowości pojęcia dziwić choćby się zacznie. Nic z tego – nomenklatura locuta, programma finita; lider i jego program nikogo rozpukiem nie wstrząsa, przeciwnie, nauk źródła i koryfeje polityką z mocy nomenklatury (że nauka i koryfeje, lidery) w te pędy służyć biegną.

    Można i dalej i głębiej drążyć, ilustrować, nie ma po co.

    Bo już widać, że i polityka historyczna to konstrukt zadany i przyjęty, mocą nomenklatury źródła osobowego kreującego sens pojęcia. A jak źródło z du.pą na głowę pomylone, to i pomylonym tak samo być wypada, coby z nomenklatur poza historie i polityki nie wypaść.

    W tej poetyce widac dopiero, że humanizm u nas tak rozwinięty, że w kwestii kompetencji historyczno-politycznej wymaga jednej i wyłącznej: pomysłu!
    Pomysłu na znaczenie słów i pomysłu na dobór ludzi którym te znaczenia żadnym bezsensem czy antynomią zgrzytać nie będą.
    I tych kompetencji nam nie brakuje.
    Polska, Polki, Polacy i Polaczątka – my, przez trzydzieści lat transformowaliśmy politycznie pojęcie danej nam cywilizacji i wolności do nomenklatury nam pojmowalnej, czyniąc ją historią dawniejszą niż chrzest polski w 30 dni, którego nie było.
    Polityka historyczna kształtuje więc nasz wizerunek w oczach świata zupełnie zgodnie z powyższą egzegezą, czyli tak:
    Nasz wygląd na świat po transformacji polityką historyczną
    Sami widzicie, że żadne z nas zakapiory, karnawał trwa, póki dykta stoi podtrzymywana naszymi twarzami.

  29. satrustequi
    22 lutego o godz. 21:08

    Naprawdę imponujące to było Powstanie Warszawskie.
    Żadne inne wysadzenia mu nie dorównają w skutkach.

  30. ozzy
    22 lutego o godz. 20:54

    Oczywiście formą komentu chciałem Cię nieco sprowokować (ta promocja i zakapiory) do translacji materiału na Twoje intencje jego zalinkowania.
    Jednego (?) nie łapię.
    Czy te straty o których relacjonujesz to chodziło o Żydów w Armii Czerwonej, czy w ogóle. No i, czego nas może nauczyć polityka historii o nas w ruskiej tv- świadomości tej polityki, czy faktów z historii?

  31. 21:08

    Chcesz powiedzieć że jesteś mądrzejszy, czy co? Taki poziom podstawówki, panie psorze a ja lepiej powiem

  32. Zaraz, zaraz. W przedwojennej 35 mln Polsce żyło około 30% mniejszości narodowych, czyli prawdziwych Polaków było tylko 25 mln. Komuniści naliczyli 3 mln zabitych Polaków, a ich następcy to potwierdzają. Na jakiej podstawie? Zrobili tak: skoro Żydów ubyło 3 mln, to Polaków też musiało tylu zginąć. I tu dopiero mamy zagwozdkę z „palmą pierwszeństwa”, bo gdzieś czytałem, że II wojna zabrała do grobu najwięcej Białorusinów (nie bierzemy pod uwagę holokaustu), zginęło 20% całej populacji. Ktoś tu się pomylił, bo albo Polacy są najbardziej poszkodowani, albo Białorusini. Różnica ludności Polski pomiędzy 1938 a 1946 wynosi prawie 11 mln. Zniknęły wszystkie mniejszości? Liczcie moi mili dalej, to tylko arytmetyka. Wyjdzie w końcu ilość ofiar ludności narodowości polskiej. 1 mln to też strasznie dużo, prawdziwy armagedon, ale do zagłady Żydów trochę brakuje, prawda? Do licha, zostało 10 – 3(Żydzi) mln! Gdzie ci ludzie się podziali. Chciałbym, żeby historycy zaczęli od tego, bo to chyba jest najmniej skomplikowane i liczby nigdy nie kłamią.

  33. „Zatrzymać gnicie państwa” http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24484333,demonstracja-kod-u-polska-dwoch-wiez-zatrzymac-gnicie-panstwa.html#s=BoxLoKrMT
    Czy nie za późno to wołanie? Wpierw uczynić Jankowskiego świętym i patronem narodu

  34. BWTB

    Nie wiem, słyszałem że zginęło 3 mln żydowskich obywateli, 2 mln polskich obywateli RP

  35. Symcha Ratajzer-Rotem ps. Kazik”, walczyl w getcie i w powstaniu warszawskim w AK, w 1946 wyjechal do Palestyny. Zmarl w Jerozolimie w ub roku. Przyjaciel Marka Edelmana, ktory o nim wspomina w ksiazce Rudi Assuntino i Wlodka Goldkorna „Il guardiano. Marek
    Edelman racconta”, 1998 r.

  36. – – –
    Nic nie powiedzieć, a mądry już wie co chcesz.. 🙂 🙂 🙂
    – – –

  37. Gekko:

    to jest liczba ofiar zolnierzy Armii Czerwonej, grazdan Sowietskovo Sojuza. Ta swiadomosc „niewdziecznosci” wyzwolonych jest wsrod Rosjan bardzo zakorzeniona – zreszta te wszystkie rozbijanie pomnikow sowieckich na terenie RP tylko ja poglebia.
    Jakov Kiedmi powoluje sie na prace prof. Grabowskiego i innych historykow.
    W instytucie Yad Vashem zajmowano sie problematyka uczestnictwa Zydow sowieckich w Armii Czerwonej (research project)- od 1941 do 1945 szacuje sie, ze w formacjach sowieckich uczestniczylo miedzy 350.000 az do 500 000. Wielu na poczatku wojny sluzylo w tzw. Narodnoje Opolczenije (National Guard albo milicja).
    Ilu zginelo? Wedlug Yad Vashem 120.000-142.000

  38. ozzy
    22 lutego o godz. 21:51

    Ok, dzięki.
    Niewdzięczność jako paradygmat wizerunku jest mi znana.
    Czyli kwestia węższa w tym programie jest tego rodzaju, że Żydzi z ACz ginęli u Polaków i dla Polaków, czy zabijani przez Polaków?
    Czy też all-in-one?
    Przyznam, że tej roli Polaków byłbym nieświadom, że skonstruowana.

  39. Szanowny Panie Redaktorze, jako polityczne cielę bez głowy zrozumiałem przy okazji Pana pouczających refleksji, że albo hegemon Kaczka z premedytacją nie prowadzi żadnej polityki prócz mszczenia się na człowiekowatych małpach za siebie i brata, albo nie rozumiejąc, że „Na historii nie zbuduje się marki kraju”, każdego dnia dowodzi swym daleko nie napoleońskim mlaskaniem, że jest głupi jak lewy but. I prawy.

    Nadziwić się nie mogę, że ktoś w nim dostrzegł przenikliwość i dalekowzroczność. Równie przenikliwy i dalekowzroczny był w filmie Kakojanisa Grek Zorba. Tyle że różnica klas między udającym wizjonera Kaczką a wizjonerem Zorbą jest taka, jak między kopczykiem krecika a górą Sobótka.

  40. – – –
    Gerald Birgfellner ukarany grzywną (6kPLN) za niestawienie się na przesłuchaniach [Onet]
    – – –
    Jak już pisałem, to zapewne na pokrycie kosztów druku listów gończych.

  41. Jeśli hipotetycznie za kilka lat zacznie się rosyjska okupacja, to doskonale wiemy:) będą kolaboranci:). Czy to jest powód żeby płakać do końca świata potem? Tak, to jest żądło moje do uprzykrzających się Polakom Żydów.

  42. To już historia, ale jeszcze polityka
    Polska gospodarka ma wiele tajemnic i nie zdziwił bym się gdyby kiedyś okazało się kto faktycznie za tym stoi. Przykład jak się szykanuje człowieka biznesu.
    Jak Paweł Olechnowicz przyszedł do Lotosu kilkanaście lat temu to państwo polskie miało z tej firmy 2,5 miliarda złotych wpływów z podatków, a kiedy odchodził prawie 13 miliardów złotych.
    Idzie oczywiście o przejęcie firmy.
    Czy to może być przykład wrogiego przejęcia?

  43. Adam Michnik wielki polski Żyd zawsze wzywał do zapomnienia krzywd zaznanych od kolaborantów sowieckich…

  44. @

    adam100
    22 lutego o godz. 22:12

    @

    Monika Olejnik

    Jarosław 212. Pan prezes chce nowej cenzury. Mysią już mieliśmy, teraz będzie cenzura z Nowogrodzkiej?

    Panu prezesowi wolno wszystko. Może powiedzieć o swoich przeciwnikach, że zamordowali mu brata, że są kanaliami, że mają zdradzieckie mordy, ale wara od pisania o prezesie.

    Dziennikarzu, bój się! Jarosław Kaczyński sięga po art. 212.

    Pan prezes cierpliwie czytał na swój temat w „Wyborczej”. Musiał przeżywać strasznie, że taśmy przypominały mu rozmowy z Geraldem Birgfellnerem, mężem jego kuzynki.

    Pewnie po nocach śniły mu się słowa: „wiem, że trzeba zapłacić”. Prezesowi marzyła się budowa bliźniaczych wież, w których miał być Instytut Lecha Kaczyńskiego, apartamenty, hotel, chciał mieć fundację konkurującą z Fundacją Batorego.

    Był twardym negocjatorem w rozmowach, które politycy PiS określili mianem „kapiszona” i „laurki”.

    Ale prezes musiał się coraz bardziej złościć, kiedy okazało się, że Birgfellner powiedział o kopercie, którą kazał przekazać Kaczyński ks. Sawiczowi z Fundacji im. Lecha Kaczyńskiego. I nie wytrzymał.

    Kiedyś przeciwnik artykułu 212, teraz napisał do prokuratury: „wnoszę o objęcie ścigania z oskarżenia publicznego ze względu na występujący w sprawie interes publiczny”.

  45. Gospodarz ma racje polityka historyczna to idiotyzm. Powinno to brzmiejąc politykowanie historią. Niestety to politykowanie jest czesto bardzo korzystne dla polityków, bo ludzi znających nie,źle historie jest po prostu niewielu. Polityk wtedy mówi prawdę, gdy ona pasuje mu do jego polityki , gdy nie to ja fałszuje w różnorodny sposób naginając fakty do swej polityki. Politycy zdemoralizowani po prostu ordynarnie kłamią licząc że ciemny lud kupi o co głoszą i niestety najczęściej kupuje. J.Kurski powiedział publicznie to bzdura , ale ciemny lud to kupi i ku zdziwieniu wielu mimo takiej wypowiedzi kupił.
    Jak wiadomo tylko z prawdziwej historii można wyciągać prawidłowe wnioski na temat skutków działań (bo praktycznie da się znaleźć podobne zdarzenie z przeszłości) Niestety historia jest strasznie zafałszowana inie jest prawdziwe powiedzenie że staje sie prawdziwa po 50 latach (dwa pokolenia) Rzadzący uwielbiaja fałszować historie dla swych celów i niestety to powoduje że bardzo trudno nawet rzetelnym historykom dotrzec do prawdy.

  46. adam100
    22 lutego o godz. 22:13
    Ważne i istnieje potrzeba upamiętnienia.
    Tego Austriaka już ukarano grzywną za niestawiennictwo na przesłuchanie.
    Prezes w transie i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa

  47. Nowa polska jednostka monetarna; koperta z wkładem 50 tysięcy złotych

  48. Daniel Passent: „ … a pozostałych odsuwa się na margines. (Patrz prof. Dariusz Stola i Muzeum Polin, a przedtem prof. Machcewicz i Muzeum II Wojny Światowej)”.

    Jeśli chodzi o prof. Machcewicza i prof. Stolę ― jak wiadomo związanych z PO ― to proszę nam przypomnieć jakich to pisowskich profesorów i gdzie mianowano za rządów D. Tuska i W. Kopacz. Mogę nie pamiętać, ale pan Daniel Passent z pewnością nam to przypomni.

    „ … pisała profesor slawistyki Joanna Niżyńska z Indiana University (przedtem z Harvardu) w „Tygodniku Powszechnym”. „Przez ostatnie ćwierć wieku, zwłaszcza po debacie o Jedwabnem, tworzyliśmy w USA coraz lepszy obraz Polski. Po nowelizacji ustawy o IPN nasza praca legła w gruzach”.

    Sprawa poważna, a red. Passent w doskonałym nastroju. Debata o Jedwabnem w Polsce wcale się nie zakończyła, już na początku przerwano badania archeologiczne i do dziś nie wiemy dokładnie co tam się stało. Rabin Schudrich mówił, że nie jest ważne co tam się stało, a kości ruszać nie wolno (co akurat prawdą nie jest), inni dopowiadali, że ważna jest odpowiedzialność ludności polskiej, reszta bez znaczenia. Między Jedwabnem, a nowelizacją ustawy o IPN ukazały na całym świecie setki tytułów w mediach o „polskich obozach śmierci”, a w tym czasie prof. Machcewicz pracował nad muzeum II wojny światowej, które pochylało się nad cierpieniami wypędzonej ludności niemieckiej. Można nie uprawiać polityki historycznej, ale pod warunkiem, że inni też tak robią. Niestety tak nie jest i nigdy nie będzie.

    „Poczucie zaufania między społecznością polską i żydowską, mozolnie budowane od końca lat 80., runęło jak domek z kart”.

    Proszę przestać jojczyć, przecież Pan dobrze wie, że powodem jest mienie bezspadkowe. Nie da się tego inaczej załatwić bez wmontowania Polski w odpowiedzialność zbiorową za holocaust. O ile jestem w stanie zrozumieć kwestię niemieckich zbiorowych odszkodowań, już dawno wypłaconych, choć są nowe żądania, w przypadku Polski to wyjątkowo haniebne. Tak się składa, że tylko Polska i UK w żaden sposób nie kolaborowały z Hitlerem, poza tym ― mniej lub więcej ― wszyscy.

  49. @Mauro „powodem jest mienie bezspadkowe. Nie da się tego inaczej załatwić bez wmontowania Polski w odpowiedzialność zbiorową za holocaust. ”

    Oczywiście. W ogóle wiadomo że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

  50. Przed wojną podobno mawiano „wasze ulice, nasze kamienice” – zazdrośni Polacy o Żydach. Dzisiaj my mamy te kamienice, Żydzi wk… do białości chodza po ulicach Wwy… Tak

  51. ls42
    22 lutego o godz. 22:23

    „Nowa polska jednostka monetarna; koperta z wkładem 50 tysięcy złotych”.

    Birgfellner nie pamięta od kogo dostał 50 tys. komu wręczył i kiedy, no niczego nie pamięta. Za chwilę prokurtorzy postawią mu kilka zarzutów, zaś Giertych złoży wniosek o przebadanie swego klienta na okoliczność nagłej chorobliwej utraty pamięci. Czy chory może odpowiadać przed sądem?

  52. Wrócę jeszcze do moich relacji z Żydami. Z doświadczenia wydaje mi się, że disapora to najcudowniejsi najinteligentniejsi ludzie świata, natomiast ci mieszkający w Izraelu są strasznie niegrzeczni i agresywni, czemu zresztą się nie dziwię bo kraj jest otoczony przez śmiertelnych wrogów i to się przekłada na psychikę ludzką.

  53. Jakov Kiedmi -wspomina @ Ozzy o 21:55 .
    Wrócielem z laptopem po wymianie dysku , napisze tylko ,ze Kiedmi jęśli tylko mam szczęście go trafić na wizji – slucham ,bo warto .

  54. @

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera KNF – Chrzanowski

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  55. Mauro Rossi
    22 lutego o godz. 22:36
    Wiesiek59 napisał, że nie trzeba było ruszać dekretu Bolesława Bieruta, a ja dodam żadnej akcji odszkodowawczej poza tymi wyjątkami bezwzględnie udokumentowanymi i tylko w pieniądzu, nigdy w nieruchomościach, bo już ulice, place, parki i szkoły to absurd, przesada i draństwo.
    Co przeciętny Polak zyskał na zmianie frontu po 1989 roku. Przecież Rosjanie dobrowolnie się wyprowadzili z Polski i trzeba było tę wojenną przyjaźń podtrzymywać, chuchać na nią i dmuchać, ale nie i wpadliśmy w sidła, które sami na siebie zastawiliśmy, bez potrzeby i bez zastanowienia. Potem te reperkusje
    związane z polityką wschodnią braci, a po co nam to było, czy chociaż parę groszy uzbieraliśmy? Nie czas płakać nad rozlanym mlekiem, czas odsunąć prezesa od władzy i pomyśleć na nowo jak ten węzeł gordyjski rozsupłać czy go przeciąć

  56. Jak byłem w Kanadzie Żydówka nami się zaopiekowała i chciała nawet – co za fantazja – adoptować nas do ich wielkiej rodziny. Była i jej mama – cudowna żydowska mama – nieprawdopodobnie kreatywna i dobra i cwana. Wyróżniały się od anglosaksońskich protestantów jakąś europejskością. Absolutnie nic nie wiedziały o Europie i nie miały żadnych kompleksów na punkcie Holocaustu. Płakałem gdy umarła…

  57. Prawdę mówiąc żaden obcy człowiek tak nie dotknął mojego serca jak ta kanadyjska Żydówka…

  58. ls42
    22 lutego o godz. 22:11

    „Jak Paweł Olechnowicz przyszedł do Lotosu kilkanaście lat temu to państwo polskie miało z tej firmy 2,5 miliarda złotych wpływów z podatków, a kiedy odchodził prawie 13 miliardów złotych. Idzie oczywiście o przejęcie firmy. Czy to może być przykład wrogiego przejęcia”?

    W związku z „wrogim przejęciem”, przypomnij nam, od kiedy konkretnie Lotos jest własnością Olechnowicza? Plotka głosi, że właścicielem jest Skarb Państwa. Co ty na to? PiS ma pomysł na fuzjię Lotosu z Orlenem i utworzenia jednego z większych koncernów paliwowych w Europie. W tej branży duży naprawdę może więcej. W praktyce oznaczać to będzie likwidację gigantycznego płatnika podatków w Gdańsku, czym latami żywiła się trójmiejska ośmiornica albo ― jak chcą inni ― polskie Palermo.

  59. @

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera SKOKi – Bierecki

    Ośmiornica PiS, tajny uklad Putina

  60. adam100
    22 lutego o godz. 23:00

    To tylko balet klasyczny, widać nie bywasz.

  61. Często pojawia się pytanie ilu Polaków zamordowali Niemcy. Odpowiedzi zazwyczaj są fałszywe , bo większość żydów miało polskie obywatelstwa , a wiec byli Polakami. Precyzyjniej należało by zapytać ilu Polaków nie wyznających religii Mojżeszowej zamordowali Niemcy lub ilu Polaków wyznających religię mojżeszowej zamordowali Niemcy.
    Te druga liczbę łatwiej oszacować (choć też nie łatwo)
    Według spisu ludności z 1921 roku na ziemiach polskich mieszkało 2,8 mln wyznawców religii mojżeszowej, co stanowiło 10,4 % ludności Rzeczypospolitej.( Faktycznie było ich prawdopodobnie nieco więcej.)
    Byli rozmieszczeni nierównomiernie. Na kresach północno – wschodnich stanowili 10,6 % ludności, w byłych zaborach ; austriackim 9,7 % w rosyjskim 15,5 % , pruskim 1,7 %. W ciągu dziesięciu lat liczba żydów wzrosła do 3, 11 mln, ale w stosunku do ogółu ludności spadła do 9,8 %.
    Tendencja spadkowa utrzymała się do roku 1939. Przyczyniło się do tego zarówno zmniejszenie przyrostu naturalnego wśród żydów , jak i ich emigracja . Po odzyskaniu niepodległości tylko w latach 1921 – 1925 Polskę opuściło 184 500 Żydów. W następnych latach fala emigracji opadła m in z powodu kryzysu gospodarczego, by najniższy poziom osiągnąć przed wybuchem II wojny światowej .
    Czyli w Polsce tuż przed wojną żyło mniej niż 3mln żydów.
    Wiadomo, ze oprócz Niemiec na Polskę napadł ZSRR i na terenach przez niego zajętych żyło ponad 1 mln żydów. Pod okupacją Niemiec było wiec mniej niz 2 mln żydów.
    Atak na ZSRR w 10941 roku spowodował ze wielu żydów z terenów zajętych przez ZSRR dostało się ponownie pod władze niemiecka , ale wiadomo, że wielu deportowano w głąb ZSRR , i wielu uciekało razem z cofająca się armia czerwona.
    Ilu więc Niemcy zdołali zabić? Trudny szacunek ale z wielu źródeł wynika że nie więcej niż 2,5 mln. Reszta wymordowanych przemysłowo żydów to nie polscy obywatele.

  62. @ maciek.g
    22 lutego o godz. 22:15
    Gospodarz ma racje polityka historyczna to idiotyzm.

    Oczywiście. Dlatego jest racją bytu idiotów i mentalnością ich elektoratu.
    Gdzie są wszyscy inni? W przedpokoju, czytając kolorowe pisemka.

  63. pombocek
    22 lutego o godz. 21:57

    „Na historii [Kaczyński] nie zbuduje się marki kraju”.

    Równie „prawdziwe” byłoby ― za poprzednika, czyli Tuska ― że na „ciepłej wodzie w kranie” zbuduje się markę kraju. I równie niemądre byłoby zaprzeczanie. Nie tylko dlatego, że ciepła woda już była w rzymskich termach tysiąc lat przed Mieszkiem I.

    Popełniasz błąd myślowy zwany pars pro toto. Bierzesz część za całość i podajesz wniosek. Jeśli przesłanki w zdaniu są fałszywe to i wniosek rozumowania też taki będzie.

  64. @

    Prokuratura dezinformuje opinię publiczną. Dostarczyliśmy ogromny materiał, który uprawdopodabnia, że doszło do przestępstwa – podkreślał w czwartek w rozmowie z „Wyborczą” mec. Dubois. W oświadczeniu adwokaci piszą, że „Birgfellner jest zainteresowany jak najszybszym wszczęciem i poprowadzeniem postępowania w związku ze złożonym przez niego zawiadomieniem”.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24484734,prokuratura-ukarala-geralda-birgfellnera-za-niestawienie-sie.html

    anekelea22.02.2019, 22:31
    Już tylko za to ta prokuratorka powinna zostać usunięta dyscyplinarnie z zawodu. Ale znając pisowskie standardy pewnie dostanie awans. Ale niezbyt długo będzie się nim cieszyła. Już wkrótce skończy się ta prokuratorska degrengolada. Oby do jesieni.

  65. Albo pieniądze albo wolność.

    „Jak mówi Dubois, prokuratura wyznaczyła termin (za który nałożyła grzywnę) arbitralnie, wiedząc, że nie będzie (Birgfellnera) wtedy w Polsce.”

    Zapewne ałstriak musi TERAZ wybrać, czy woli kolejne grzywny będąc w Wiedniu, czy powrót do Polski w cenie wolności.
    Przyznam że pasjonuje mnie który wariant doradzi mu adwokat. I czy będzie to już adwokat ałstiacki.

  66. @

    A na jesieni będzie zmiana.
    I prezes piss będzie je****na. 🙂

  67. ozzy
    22 lutego o godz. 21:51
    Po wojnie zdefiniowano obywateli jako robotników, chłopów i inteligentów pracujących, reszta bez przymiotnika była marginesem.
    Kto jątrzył, komu się to nie podobało, że masy pracujące miast i wsi zyskały podmiotowość?
    Przecież Żydzi z Egiptu do Ziemi Obiecanej wędrowali dziesiątki, a może setki lat, więc
    to nasze społeczeństwo naznaczone rozbiorami, powstaniami, wyzyskiem i wszelkimi
    nieszczęściami musiało mieć czas aby się zintegrować, wykształcić, dojść do czegoś skoro dotąd z różnych powodów, i nie chcę być złośliwy ale także demograficznych było zapóźnione w stosunku do państw sąsiednich.

    Ci co podzielili Europę i wyznaczyli nas na końcu pańskiego stołu, teraz chcą nas całkiem wyrzucić z izby za niezawinione winy, bo byliśmy wiernymi i durnymi
    chrześcijanami i każdą nikczemność przebaczaliśmy i broniliśmy Wiednia bez sensu i leźliśmy na wschód też bez sensu zamiast pilnować piastowskich polskich granic.

    Ta władza, która też chyba z głupoty starała się wymazać, wygumkować Polskę z okresu powojennego, teraz wpadła w panikę, że skoro wtedy nas nie było to i teraz nas może nie być, gdy inni też tak pomyślą.
    Na zewnętrzne przyczyny kłopotów dodają własne bo ważniejsze dla prezesa jest postawienie rodzinnych pomników niż pomyślność całego społeczeństwa i realizacja tych społecznych praw i aspiracji.
    I tu powinienem zacytować Stanisława Słowianina, ale pominę to spostrzeżenie, bo kto czytał ten wie

  68. @

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera NBP – Glapiński

    Ośmiornica PiS, tajny uklad Putina

  69. zawsze podziwiłam tego artystę. Za wrażliwość, talent i odwagę bycia pacyfistą w obecnych realiach. Za nazywanie rzeczy po imieniu:
    https://www.rt.com/news/451877-roger-waters-branson-aid-concert-venezuela/

  70. Mauro Rossi
    22 lutego o godz. 22:59
    Skarb Państwa jest jak pisze Olechnowicz właścicielem niewielkiej części majątku Orlenu, ma 27% udziału. Po przejęciu Lotosu będzie miał nadal niewiele do powiedzenia co może mieć fatalne skutki dla Polski i jej gospodarki energetycznej.
    Czyżby znowu K-2 w tle?

  71. adam100
    22 lutego o godz. 23:23

    Adam, dzisiaj rozmawiałem z entuzjastami przegranej pissu.
    Oczywiście wyszedłem na degresywnego idiotę, gdy zapytałem: co po wygranej w parlamencie w kwestii procedury? Jak zachowa się, dajmy na to 1/3 posłów piss? Czy szefowie klubów i władze Sejmu będą tylko z więszości, czy także z opozycji = piss?
    Jaka ustawa, o czym i kiedy przejdzie, przy jakich założeniach dyscypliny w opozycji?

    Prawdę mówiąc, tylko zwycięstwo konstytucyjną większością jednej partii (a i to nie wiadomo) dałoby szanse na odsunięcie i rozliczenie piss.
    Wygrana większości mandatowej koalicji daje jedynie szansę na zamrożenie chaosu i sabotażu.
    Chyba potrzebna rewolucja, naprawdę.

  72. Mad Marx
    22 lutego o godz. 20:08

    „Fałszowanie historii nie skończyło się w 1989 roku. Trwało w najlepsze nadal, tylko zmieniła się „polityka historyczna” . Ta obecna, PiSowska jest jak sam Pan zaznaczył tylko kontynuacją, ponad miarę rozdętą”.

    Błąd poznawczy, w czasach Gomułki nie było Internetu. 🙂 Masz fałszywe przeświadczenie, bo w ciągu ostatnich kilku dni zewsząd jesteś bombardowany polityką historyczną, a to tylko media mielące wciąż to samo. Porównaj ówczesną kinematografię, setki tytułów książek, święta, programy radia i telewizji, programy szkolne, akademie ku czci, oficjalną historigrafię, nazewnictwo ulic, pomniki, organizację ruchu kombatanckiego w PRL i teraz, a dostrzeżesz kolosalną różnicę. Wówczas ta polityka historyczna była w dodatku mocno zafałszowana, bo miała wykazać wyższość partyzantki komunistycznej i armii Berlinga nad AK i siłami zbrojnymi na Zachodzie. Red. Passent w tej polityce historycznej uczestniczył, dziś udaje, że nie pamięta, co pozwala mu obłudnie dziwić się ponad miarę. Chyba udam się na strych po stare numery „Polityki”.

  73. adam100
    22 lutego o godz. 23:26
    Czy możesz wytłumaczyć jak Jarosław Kaczyński i jego ludzie mogą mieć coś wspólnego z Rosją skoro cała ich polityka jest skierowana przeciwko Rosji. Przecież to logiczne nie jest

    Z Rosją nie mamy sporu granicznego, nie mamy problemów etnicznych, nie mamy z ich strony żadnych problemów, to o co ci chodzi?

  74. Mauro Rossi
    22 lutego o godz. 23:14

    Chaotyczny, powierzchowny i czepiactwem się żywiący kleszczu, to, co zacytowałeś w cudzysłowie, jest przytoczeniem przez pana Passenta tego, co powiedzieli profesorowie. Ja na takie myśli jestem za głupi, więc się ode mnie, brzdącu, odfastryguj. Moja zaś opinia o hetmanie Kaczce – podobnie jak ulubione kolory, dziewczynki, gatunki marchewek, pokrzyw, rowerów i akwenów – jest niedyskutowalna. Trafiłeś, wyborowy strzelcu, prosto w ogromną d…dziurę czarną.

  75. @ gekko

    Działać należy od korzeni i od zaraz.
    Jaką ma teraz PiS większość w sejmie? i co wyprawia?
    Jak nie kometą to wulkanem, ale odpowiedzialnych sukin**w musi się rozliczyć. Inaczej, radzę wszystkim zwiewać gdzie tylko można. Zostaną sami pissowcy i będzie raj na ziemi. 🙂

  76. adam100
    22 lutego o godz. 23:46
    Jaką ma teraz PiS większość w sejmie? i co wyprawia?

    Dokładnie tak myślałem.
    Masz pojęcie, co będą robić i na jaką skalę będąc w mniejszości w Sejmie i w WIĘKSZOŚCI w aparacie władzy, urzędów i spółek SKP?
    Wyobrażasz sobie reakcje prokuratur, służb pissowskich na próby uchwalenia w sejmie czegoś przeciw nim?
    Wszyscy będziemy Bilfengerami, tylko granica z ałstrią nie jest z gumy…hihi.

  77. ls42
    22 lutego o godz. 23:37

    Mauro Rossi 22 lutego o godz. 22:59

    „Skarb Państwa jest jak pisze Olechnowicz właścicielem niewielkiej części majątku Orlenu, ma 27% udziału. Po przejęciu Lotosu będzie miał nadal niewiele do powiedzenia co może mieć fatalne skutki dla Polski i jej gospodarki energetycznej”.

    Nie wiem co Olechnowicz rozumie pod pojęciem Lotos, ale Grupa Lotos (kilkanaście spółek) w 53,19 proc. należy do Skarbu Państwa. Co ja na to poradzę, tak podaje Wikipedia. Dziwiłbym się, gdyby było inaczej.

    „Czyżby znowu K-2 w tle”?

    Myśl optymistycznie. Wanda Rutkiewicz rok 1986 r. ― w tle pierwsze kobiece wejście na świecie (i kogokolwiek z Polski) na K-2. 🙂

  78. ls42
    22 lutego o godz. 23:45

    PiS rozwalił armie.
    Osłabił Ukraine.
    Osłabia EU itd, itp. czyli dokładnie realizuje doktyne Putina.
    (jest na ten temat morze materiałów )
    To ca PiS mówi, jest bez znaczenia . Liczą się czyny.
    To tak jak tu na blogu, prowadzący oficerowie, głośno krytykują trollów. No krytykują !!

  79. Mauro Rossi
    22 lutego o godz. 23:40
    Tym razem już nie po bandzie ale z całą bandą przepadłeś. Ta argumentacja jest czystą jednostronną propagandą i nie ma sensu.
    Wyzwolenie Polski przyszło ze wschodu wraz z Polską Armią. Granice ustalono też w Moskwie. Polskie wojska na zachodzie wykrwawiły się pod Monte Cassino niestety nie zapisały w historii i nawet Anglicy nie zaprosili do defilady.
    Zapomniałeś?

  80. @ gekko

    Better red than dead!!
    Znam to.

  81. pombocek
    22 lutego o godz. 23:45

    Mauro Rossi 22 lutego o godz. 23:14

    ” … to, co zacytowałeś w cudzysłowie, jest przytoczeniem przez pana Passenta tego, co powiedzieli profesorowie”.

    Zapomniałeś tylko napisać, że się z tym, jak zwykle, fundamentalnie nie zgadzasz. Tak tylko ci się przytaknęło, z nawyku. 🙂

  82. W PRL kolejne fale polityk historycznych tak naprawdę niewielki miały wpływ na rzeczywistość. A w ostatecznym rozrachunku na jego istnienie.

    Podobnie nieistotna jest współcześnie prowadzona polityka historyczna. Zapał w jej prowadzeniu dowodzi więc kompletnego niezrozumienia, nieprzepracowania historii PRL.

  83. @

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera Srebrna – Jarosław Kaczyński

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  84. ls42
    22 lutego o godz. 23:53

    Mauro Rossi 22 lutego o godz. 23:40

    „Ta argumentacja jest czystą jednostronną propagandą i nie ma sensu.
    „Wyzwolenie Polski przyszło ze wschodu wraz z Polską Armią. Granice ustalono też w Moskwie”.

    Tak, straciliśmy 33 proc. przedwojennego terytorium. Rząd układał nam Stalin, a Związek Sowiecki zagwarantował nam komunistyczny porządek i zacofanie na pond pół wieku. Jeśli to ma być miarą sukcesu to już wolę słowa Tuska z 1 września 2009 roku, że żołnierze sowieccy wolności nam nie przynieśli, bo sami jej nie mieli. Może lepiej było czekać na Amerykanów, doszli do Lipska i Pragi? Oczywiście to teoria.

    „Polskie wojska na zachodzie wykrwawiły się pod Monte Cassino niestety nie zapisały w historii i nawet Anglicy nie zaprosili do defilady. Zapomniałeś”?

    Nie, ale to meandry polityki i żarty historii. Władze francuskie kolaborowały z Niemcami i wysyłały żydów do gazu, w efekcie Francja otrzymała swoją strefę okupacyjną w Niemczech. Podobnie jak Polska Francja grała na dwa fronty, z tym że na jednym froncie była u boku Hitlera.

  85. @

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera PCK – partia PiS

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  86. mag

    ja wiem że jesteś, chcesz być sprawiedliwa i szlachetna, nie masz po prostu przygotowania ekonomicznego żeby ogarnąć co się stało w Kraju…

  87. Bar Norte
    22 lutego o godz. 23:57

    „Podobnie nieistotna jest współcześnie prowadzona polityka historyczna”.

    Nie mów, że zbiorowe przepraszanie za Jedwabne zanim cokolwiek pewnego się ustali nie było polityką historyczną. Jak najbardziej było. Albo Muzeum II Wojny Światowej pod kierownictwem prof. Machcewicza? Jeśli nie uprawiasz polityki historycznej to inni zrobią to za ciebie i po swojemu i swoim interesie.

    Renata Kim z Newsweeka: „Oczywiście PiS ma rację mówiąc, że tam polskie cierpienie nie jest eksponowane. Tam jest pokazane do czego prowadza narodowe egoizmy. Jak się kończą dla całej Europy i całego świata”.

    Obecny dyrektor MIIWŚ dr Karol Nawrocki:

    „Jak przyznała Pani redaktor „polskie cierpienie nie jest eksponowane” na wystawie o II wojnie światowej, która powstała w polskim Gdańsku. Nie dodała tylko, że nie są eksponowane również akty polskiego bohaterstwa w tym strasznym konflikcie. Mamy więc poważny problem bowiem, po pierwsze taki stan rzeczy jest ahistoryczny. Polacy byli pierwszymi masowymi ofiarami tej wojny, cierpieli od jej pierwszego do ostatniego dnia, a następnie po 1945 roku, już jako ofiary systemu komunistycznego. Po drugie zaś, tak imponująca, wielomilionowa inwestycja z racji swojego donatora – polskiego podatnika, powinna dawać światu możliwość wyraźnego przekazania, podkreślenia polskiego osobliwego doświadczenia w czasie II wojny światowej”.

  88. Tak się składa, że tylko Polska i UK w żaden sposób nie kolaborowały z Hitlerem, poza tym ― mniej lub więcej ― wszyscy.

    A kto sprzedał Czechów w Monachium w 1938 roku?

  89. Gdy byłem dzieckiem w 1956 r. uczęszczałem do szkoły podstawowej w Dzierżoniowie. W mojej 25. osobowej klasie było 15 dzieci żydowskich, 7. polskich z rodzin Polaków, którzy przyjechali po II WS do naszego kraju ze Wschodu i 3. dzieci autochtonów. Gdy wprowadzono do szkół lekcje religii moja mama powiedziała mi, że jako dziecko ateistów nie mogę chodzić na religię. Dodała przy tym, że jak przyjdzie do szkoły pan ubrany w sukienkę księżowską i zapowie lekcję religii, to mam wyjść z klasy i wrócić do domu.
    Do dziś pamiętam scenę, gdy do klasy wszedł młody, gruby i wysoki ksiądz. Stanął on przed całą klasą i krzyknął: „Żydy won do swoich rodziców!”.
    Ja też wyszedłem. Gdy przyszedłem do mojej matki, która pracowała jako personalna w Dzierżoniowskich Zakładach Radiowych (późniejsza nazwa: DIORA). Gdy doszedłem do fabryki i zobaczyłem moją mamę zapytałem: czy ja jestem Żydem? Matka mi odpowiedziała, że jestem Polakiem, który nie musi uczęszczać w szkole na lekcje religii.
    To było moje spotkanie z antysemityzmem, które będę pamiętał do końca mego życia.

  90. Bar Norte
    22 lutego o godz. 23:57

    „Podobnie nieistotna jest współcześnie prowadzona polityka historyczna. Zapał w jej prowadzeniu dowodzi więc kompletnego niezrozumienia, nieprzepracowania historii PRL”.

    Jeszcze jedno, polityka historyczna to nasz interes. Co jak co, ale kwestię interesu to chyba rozumiesz. W końcu to twoja kategoria analizy politycznej. Ta peerelowska polityka historyczna była w częsci zakłamana, bo służyła za legitymizację systemu komuistycznego w Polsce, co nie znaczy, że nie niosła także pozytywnych treści dla świadomości ludzi. Co ważne i dziś.

  91. W wywiadzie z Michałem Komarem opowiada pan o tym, jak Żydówka mówiła do dziecka, żeby nie bawiło się z gojem, czyli z panem…

    Władysław Bartoszewski: Głupim gojem. Bo goj jest głupi.

    Czy po stronie żydowskiej był dostrzegany dystans czy niechęć wobec Polaków?

    Władysław Bartoszewski: Był. Niewątpliwie istniało poczucie obcości wzajemnej. Do siódmego roku życia mieszkałem w bezpośredniej bliskości Wielkiej Synagogi. Była najbliższą świątynią od mojego mieszkania, bliższą niż kościół katolicki. Do Nalewek miałem może 200 metrów. Tam mieściło się centrum żydowskiego życia. Moje Nalewki, moje Nalewki, to jest symbol, prawda? Ja te Nalewki widziałem jeszcze w 1933 r., jak miałem 11 lat. W tym wieku to już się widzi w zasadzie wszystko. Tam był osobny świat, ale izolacja raczej łagodna, nie taka nacechowana wrogością.

    Sprawa tkwi w mentalności. Szedłem z Józefem Kermiszem [dyrektorem archiwum Yad Vashem] po Mea Shearim, dzielnicy ultraortodoksów w Jerozolimie, nie miałem nakrycia głowy. I podeszła jakaś dziewczyna, zaczęła krzyczeć i wymachiwać pięściami, a potem plunęła mi pod nogi. Kermisz po hebrajsku coś jej tłumaczył. Potem mówi: „Prymitywna dziewczyna. Przecież ona nie wie, że pan jest gościem, nie jest Żydem, ale opowiada, że to jest prowokacja i pan popełnia ciężki grzech”.

    Pytam: co pan jej powiedział?

    „Czemu ty się przejmujesz tym głupim gojem?”. Przepraszam pana, ale inaczej by nie zrozumiała.

  92. Powtarzam.Albo rzetelna historia albo ,polityka historyczna”…

  93. Skład etniczny w państwie może mieć decydujący wpływ na jego historię,
    gospodarkę czy politykę. Obecnie nawet większy niż wpływy religijne.
    Hutu, Tutsi, Kurdowie, są przykładem bolesnych zdarzeń.

    W USA większość (80%) to biali mieszkańcy, ale wśród tych białych najwięcej
    bo około 20% ma niemieckie korzenie. Polonia to zaledwie kilka procent,
    ale już Melchior Wańkowicz pisał jakie to skłócone towarzystwo.
    Wpływ tych Amerykanów niemieckiego pochodzenia z pewnością może mieć wielkie
    znaczenie dla Europy, a sympatie dla naszego zachodniego sąsiada muszą mieć
    ci Amerykanie zdecydowanie większe niż do nas.
    Zakładam, że od zachodu nic nas dobrego nie może czekać, a nawet jak pozostaną neutralni to też niedobrze w przypadku sporu o restytucję mienia i odszkodowania jakie nam szykują się z każdej niedobrej strony.

    Wewnętrznie skłóceni i oddani na pastwę jak dawniej się mówiło imperialistów
    możemy się tylko smucić i upić. Chyba nic innego tej nocy nam nie pozostaje.
    No to wasze zdrowie panowie szlachta i magnaci

  94. Lider4
    23 lutego o godz. 0:22

    „A kto sprzedał Czechów w Monachium w 1938 roku”?

    Także brytyjska lewica ― ze strachu i głupoty. Głosowali w parlamencie nawet przeciw powszechnemu poborowi, by nie drażnić Hitlera. Oczywiście Chamberlain ma najwięcej za uszami. To wszystko było jednak czystą polityką PRZED wybuchem wojny. W czasie wojny tylko Polska i UK w żaden sposób nie kolaborowały z Hitlerem, a Polska była najdłużej w stanie wojny z Niemcami.

  95. cyrylica
    23 lutego o godz. 0:34

    „Powtarzam.Albo rzetelna historia albo ,polityka historyczna”…

    A musi być tu sprzeczność?

  96. „Na historii nie zbuduje się marki kraju” cytuje Gospodarz, a ja za nim żeby główna myśl nie uciekła w miarę rozpisywania się. Jaki kraj autor miał na myśli, do kogo skierowano to przesłanie? – to co obserwujemy w ciągu ostatnich kilku lat wskazuje na jedną nację która w imię sobie tylko znanych interesów wznieca konflikty i zatargi. Polacy w czasie ostatniego trzydziestolecia zajęci byli raczej walką o przetrwanie a nie rozpamiętywaniem historii sprzed 70 lat, przypominam że na świat przychodzi czwarte pokolenie polskich obywateli od czasu zakończenia II WŚ. W historii grzebali twórcy i pracownicy IPN i to oni pod naciskiem rządzących tworzyli nową historię, gdzie bandyci stawali się bohaterami. Czy wszyscy winni ludobójstwa zostali osądzeni i ukarani? Nie, niezależnie od narodowości. Większość z nich nie żyje, a przecież wiemy że państwa które teraz mocnym głosem domagają się „sprawiedliwości dziejowej, (czy finansowej ?) bardzo przysłużyły się w pomocy ucieczki wielu zbrodniarzy wojennych, w tym morderców Żydów.
    I kolejny cytat, nazwijmy „złożony” z powodu uwagi Pana Passenta umieszczonej w nawiasie: „Gdy ludzie godzą się na dialog, nie ma już miejsca na „targowanie się, kto przecierpiał więcej (nawiasem mówiąc czas, by Polacy zrozumieli, że w kolektywnym cierpieniu Żydów nie prześcigną), ani na forsowanie utopijnych narodowych wizji niewinności” . Mamy tu kilka wątków:
    – targowanie się kto przecierpiał więcej, a może to nie jest wykłócanie się a obrona przed napaścią? Sądzę że pamięta Pan kompromitujący komentarz blogowicza pod moim adresem, czy w tej sytuacji nie powinnam się bronić a przyjąć z pokorą wstrętne pomówienie? To są moje osobiste doświadczenie które mogą składać się na odczucia większości, jedno jest pewne to była prowokacja.
    -„forsowanie utopijnych narodowych wizji niewinności” – myślę że takich wizji nie ma, żaden naród nie jest wolny od morderców, sadystów czy złodziei a czas wojny sprzyja degradacji moralnej nierzadko całych społeczności.
    I jeszcze jedno – czy my jako naród nie mamy prawa opłakiwać swoich bliskich którzy ucierpieli w czasie wojny? – odpowiadam – mamy i mamy prawo bronić się przed haniebnym pomówieniem że „Polacy (jako nacja) wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Myślę że głoszący te oszczerstwa doskonale wiedzą o kłamliwości uogólnienia, a całość działań zmierza do otwartej walki, tym razem o pieniądze.
    Jeśli błądzę w przemyśleniach, proszę o sprostowanie.

  97. niefajne te rozmowy na blogu, nic o grzybach, rybach – ludzie się dobrze nie bawią….
    _”co mi tu pani takie plebejskie historie opowiada…”*
    Fantastycznym poetą był T. Różewicz, wszystko przewidział, tłustą kobietę też

    „Kartoteka”

  98. Muzeum Polin mi brakowało. Przy następnej wizycie wpadnę jeszcze raz.

    Wielką Encyklopedię PWN, zwłaszcza za hasło „Oświęcim”, pisze red. Passent.
    Przypominam sobie, że kontrowersyjnym hasłem było „obozy zagłady”. Po 1968 roku dodano erratę wyjaśniającą, że to były „obozy koncentracyjne”, w których zginęło … liczby były rzetelne na owe czasy. Tak mi się zdaje. Przy następnej wizycie zajrzę do wydania i sprawdzę.

    Poczucie zaufania między społecznością polską i żydowską, mozolnie budowane od końca lat 80., runęło jak domek z kart – pisze red. Passent. Faktycznie, runęło. Wiele innych rzeczy mozolnie budowanych od 1989 roku runęło. Ale to już jest historia polityczna Polski.

    Liczę mocno na to, że ta karta zostanie odwrócona.

  99. „opieranie się na historii jako na fundamencie naszej pozycji jest „wyjątkowo słabym” pomysłem”

    Ta teza nie wydaje się być fortunną. Bowiem historia (za Grekami, ἱστορία) w moim rozumieniu to studium czasów przeszłych prowadzone rzetelnymi metodami, z możliwością otwartej, możliwie bezstronnej, zdecydowanie apolitycznej dyskusji o faktach, interpretacjach, procesach, pamięci etc.

    Hisotria Polski formułowana rzetelnie i zgodnie z regułami tej nauki może być co najmniej przyczynkiem do naszej silnej pozycji wśród narodów świata. I tak się stanie.

  100. Pan Marszałek miał najlepsze podejście i radzę się go trzymać, Tu nie ma o czym gadac, tu trzeba konsekwentnie już milczeć na tym etapie!

  101. Ja też już kończę tak wielki temat żydowski w moim życiu, kultura wietnamska czeka.

  102. Niezła historia, czyli bardak w MinZdrowia

    „Tworzenie, jak i zniesienie kolegium i kierownictwa Ministerstwa Zdrowia należy do kompetencji ministra” – napisała nam Sylwia Wądrzyk, rzeczniczka resortu. Ani słowem nie odpowiedziała jednak na pytanie, czemu służyć miała taka zmiana. Jak teraz jedne departamenty będą się dowiadywać o tym, co robią inne? Zdaniem pracowników resortu, z którymi rozmawialiśmy, chodzi właśnie o to, by nikt tego nie wiedział.

    http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,24481455,gigantyczny-balagan-w-ministerstwie-zdrowia.html

    Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że były wiceminister Marcin Czech po odejściu z resortu zachował dostęp do systemu obsługi list refundacyjnych. Mógł więc na domowym komputerze zaglądać do wniosków składanych przez wszystkie firmy farmaceutyczne, a to bezcenna wiedza biznesowa.

    Czekać tylko jak GW nadawać będzie z Monachium?

  103. Nie napisałam „wielkim poetą był…” żeby nie przywoływać autorytetu w temacie zbydlęconego narodu, faktem jest że w owym czasie nie było tęczy na placu Zbawiciela, a pól wieku wcześniej umierał O.Wilde po wyjściu z więzienia, ukarany za zbrodnię która już zbrodnią nie jest.

  104. O tym, jaki bałagan panuje w Ministerstwie Zdrowia, świadczy też sprawa interpelacji poselskich, które pozostały bez odpowiedzi mimo upływu ustawowego terminu. Na stronach Sejmu wszystkich takich interpelacji odnotowano 441, z tego aż 326 przypada na resort Łukasza Szumowskiego. Termin odpowiedzi na najstarszą minął prawie rok temu. Pod koniec stycznia posłowie PO Agnieszka Pomaska i Paweł Olszewski złożyli nawet osobną interpelację w sprawie braku odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na interpelacje i zapytania poselskie. Jednak prezydium Sejmu nie nadało jej biegu.

    „Jeżeli pytać o miarę wolności i demokracji w Polsce i Europie, to jesteśmy w czołówce, a ja nawet bym zaryzykował, że na pierwszym miejscu” – rzekł Prezes Kaczor w monologu z Danutą Holecką.

    Demokracja, jak widać, też dla niego jest słowem obcym. Greckim jakimś. Trza mu nadać pisowski sens.

  105. Germańskie zniewolenie Słowian przez chrzest. Radujmy się. Tak sobie myślę o kościelnej okupacji kiedyś wolnej społeczności. Teraz podniesionej do rangi państwowej. To nie historia to bieżąca polityczna histeria rządzących Watykańczyków. Spadkobierców Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Germański katolicyzm usprawiedliwia antysemityzm w parafiach. Gdzieś to mleko do ssania jest pobudzane.

  106. http://wyborcza.pl/10,82983,24484315,moja-odpowiedzialnosc-to-wdrozenie-reformy-jak-minister.html

    Min. Zalewska umówiła się z rodzicami i uczniami. Ale Prezes Kaczor ma większą siłę przebicia … Zalewska do Brukseli. Przed wojną wysyłano ministrów do Kwirynału.

  107. Podobno wyborcy PiS odpływają na wszystkie strony.

    Osobiście nie widziałem, aby Kaczoryści chwalili się wynikami sondaży od jakiegoś czasu.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24484035,dlaczego-pis-owi-nie-spada-otoz-spada-i-to-mocno-a-skad.html

    W stosunku do wyników sondażu IPSOS dla OKO.press z sierpnia 2018 roku, PiS stracił 6 pkt proc. Wedle sondaży innej renomowanej pracowni Kantar Millward Brown PiS stracił od września 2018 do lutego 2019 aż 9 pkt proc. (spadek z 38 do 29 proc.!).

    Co ciekawe, żadna konkretna siła nie zabiera PiS większej liczby wyborców: PiS traci po blisko 1 pkt proc. na rzecz: PO, Kukiz’15, Wiosny, PSL, a także na rzecz koalicji Korwin-Mikkego z Ruchem Narodowym.

    Przyczyn tego spadku poparcia należy więc szukać nie w atrakcyjności konkurencji, lecz w słabości samego PiS – wyborcy odpływają na wszystkie strony.

  108. Na spadek poparcia dla PiS mogły mieć wpływ (wymieniając tylko hasłowo):
    – taśmy Morawieckiego;
    – popularność filmu „Kler” i wzrastające nastroje antyklerykalne;
    – porażka w prestiżowych wyborach na prezydentów miast;
    – afera KNF;
    – skandal z wynagrodzeniami w NBP;
    – strajki policjantów, nauczycieli, pracowników sądowych, listonoszy, protesty rolników;
    – zamieszanie wywołane reformą edukacji;
    – afera KGHM;
    – zabójstwo prezydenta Adamowicza i mobilizacja opozycji;
    – taśmy Kaczyńskiego;
    – spór z Izraelem.
    Możliwe też, że przyczyna spadku poparcia dla PiS jest inna: wraz z zaostrzeniem polaryzacji pomiędzy PiS a opozycją w ostatnich miesiącach Prawo i Sprawiedliwość ma coraz większy problem z utrzymaniem wyborców, którzy nie mają silnie prawicowych poglądów, a zagłosowali na PiS z powodu zmęczenia rządami PO oraz zachęceni obietnicą 500 plus.

    Długa jest lista przyczyn spadku poparcia dla PiS. I ona się nie kurczy. Prezes Kaczor nie potrafi niczym ich przykryć. Ta lista się wydłuża z tygodnia na tydzień.

  109. i kolejne spojrzenie autorytetu na Polaków
    https://www.youtube.com/watch?v=pJ2UeDCQ5dc

  110. Stirlitz J-23 zdetronizowany. Niech żyje Prezes K-212:
    http://wyborcza.pl/7,75968,24481299,jaroslaw-212-pan-prezes-chce-nowej-cenzury-mysia-juz-mielismy.html

    Nie wiem, czego żąda prezes, grzywny czy więzienia dla dziennikarzy, którzy ośmielili się publikować rozmowy nagrane bez jego zgody. Szkoda jednak, że Jarosław Kaczyński nie potrafi się zmierzyć z dziennikarzami, zrobić konferencji prasowej i spokojnie odpowiedzieć na pytania. To nie sztuka rozmawiać z mediami rządowymi, które nie poruszą żadnego trudnego tematu.

    Niech pan prezes sobie przypomni, że bohaterowie taśm Sowy potrafili stanąć przed kamerami. Donald Tusk, będąc premierem, wystąpił w procesie cywilnym na drogę sądową przeciwko Jerzemu Urbanowi za primaaprilisowy żart. Podobnie Ewa Kopacz, która procesowała się z tygodnikiem „W Sieci” o okładkę, na której widniała jako islamska terrorystka.

    Pan prezes chce nowej cenzury. Mysią już mieliśmy, teraz będzie cenzura z Nowogrodzkiej?

  111. UWAGA, ACHTUNG!

    Dzisiaj śmiałe kapiszony

    http://wyborcza.pl/7,75398,24484635,w-sobote-konwencja-pis-partia-zapowiada-smiale-rozwiazania.html

    w oficjalnych wypowiedziach politycy PiS studzą emocje przed sobotnim spotkaniem. Wg. rzeczniczki partii Beaty Mazurek obóz władzy podsumuje dotychczasowe działania rządu. – To będzie też konwencja, która będzie pokazywała, że jesteśmy skuteczni i wiarygodni, że jeżeli coś mówimy, to wypełniamy te obietnice. Zostaną także wskazane cele, które chcemy osiągnąć w tym roku, zarówno pod kątem jednych, jak i drugich wyborów.

    Przedstawimy też propozycje związane z szeroko rozumianą gospodarką, które będą dotyczyły Europy, wyższych płac i modernizacji Polski – obiecała Mazurek

    Czyli Wielkanoc za pasem.

    „Potrzebujemy nowej opowieści” – mówi polityk PiS. Pod hasłem „Piątka Morawieckiego” premier odwiedził w tym tygodniu trzy województwa. Jego współpracownicy mówią, że w planach ma kolejne wyjazdy.

    Zatem z sześciopaka na popicie mazurka będą nici.

  112. jeszcze jedna opinia, z tematem łączy ją tyko IIWŚ
    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/10/03/warszawa-juz-w-1939-roku-byla-miastem-skazanym-na-zaglade/#2
    Mój komentarz – jestem pewna że większość tu pamięta hasło :Cały naród buduje swoją stolicę”. Po tym co napisano wyżej możemy być dumni jako społeczeństwo – brzmi jak propaganda, ale to prawda.

  113. Cały naród buduje…Z wyjątkiem zamordowanych przez tzw. wyklętych mordujących odbudowujących jako kolaborantów nowej władzy. Tak sobie myślę,że odbudowa była traktowana jako kolejna forma kolaboracji.

  114. http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24006932,przekop-mierzei-wislanej-im-wybory-blizej-tym-kanal-glebszy.html

    Po co nam przekop Mierzei Wiślanej? Kontenerowce nie przypłyną, bo się nie opłaci. Okręty wojenne nie przypłyną, bo za płytko. Rybacy nie przypłyną, bo już nie będzie ryb. Co przypłynie? Głosy dla PiS.

    – Jestem przekonany, że pierwsza łopata pod przekop Mierzei Wiślanej zostanie wbita w trakcie tej kampanii wyborczej – zapewniał niedawno w Radiu Olsztyn prezes PiS Jarosław Kaczyński.

    Równie dobrze mógł to powiedzieć oskarżycielski ageista Robert B. Albo przenikliwy Grzegorz S.

    poślizg pozwala wykorzystywać przekop Mierzei Wiślanej w kolejnej kampanii. Inwestycja nadaje się na kiełbasę wyborczą idealnie, bo od lat wywołuje gorące spory między politykami, naukowcami, ekonomistami, mieszkańcami i obrońcami przyrody, co pozwala wygrywać jednych przeciwko drugim, gdy uderza się w różne tony.

    Alleluja grają? Czy larum?

  115. Lider4
    23 lutego o godz. 0:22
    Hitler Hahe wzial pod pache
    I se poszli na kielbache
    Haha z wielkiej tej uciechy
    Oddal Hitlerowi Czechy

  116. @errata – Hacha

  117. @
    ” Sądzę że pamięta Pan kompromitujący komentarz blogowicza pod moim adresem, czy w tej sytuacji nie powinnam się bronić a przyjąć z pokorą wstrętne pomówienie? To są moje osobiste doświadczenie które mogą składać się na odczucia większości, jedno jest pewne to była prowokacja”.
    Przeczytalam z ciekawosci czy znowu pod pretekstem rozmowy na temat Zabka zacznie sie nad soba uzalac. Bez pudla.
    Caly elaborat po to aby sprowadzic rzecz do osobistej urazy i poskarzyc sie Gospodarzowi bloga. Zabka nawoluje do linczu udajac, ze zabiera glos w dyskusji.

  118. @ Zabko,
    twoje osobiste doswiadczenie bynajmniej nie sklada sie na odczucia wiekszosci. Jest dokladnie odwrotnie. Wciaz ponawiasz dosc prostackie proby przemawiania w imieniu jakiejs wyimaginowanej wiekszosci,uzywajac czesto zwrotu „my”. Mnie najpierw probowalas zmusic do jakiegos kajania sie przed „wami”, potem uznalas sie za obrazony narod polski i grozilas mi procesem (z Ameryki he, he) aby wreszcie uznac mnie za wariatke. Nic to nie dalo oprocz niecheci do twojego pieniactwa.Dolary za orzechy, ze Gospodarz nie pamieta wpisow, ktore ktos z blogowiczow uzna za kompromitujace dla siebie.
    Latasz z kosa o przyoranie miedzy?

  119. @tłusta kobieto*, nigdy nie groziłam nikomu żadnych procesem – sugerowałam honorowe odwołanie paszkwilu.
    Skoro nie stać cię na to, lepiej wybierz się na ryby (grzyby) i weź ze sobą swoje gadki-szmatki.
    *osoba ze wspomnianej sztuki nachalnie się kojarząca

  120. @satrustequi 23 lutego o godz. 1:55. dołączę się do idei z tym że mam inne zainteresowania kulturalne.

  121. Pan Passent

    Polityka historyczna, nie mylic z nauka historii, to niszczyciel Blyskawica a nie krazownik Schleswig- Holstein jako pomnik/ muzeum w Trojmiescie.
    To pomnik pod Grunwaldem nie Tannenbergiem.
    To muzeum historii Polski, nie muzeum wypedzonych.
    To muzeum powstania warszawskiego nie muzeum obroncow Breslau.
    To obalenie pomnika Dzierzynskiego i wywiezienie wpizdu pomnika 4 spiacych. To uwalona ostatnio dekomunizacja nazw warszawskich ulic.

    To osadzenie i skazanie ludzi pokroju wuja Magdy Umer.

    To wreszcie oddanie szacunku tym ktorzy, jak Wladyslaw Bartoszewski, gen. Nil, Lupaszka czy Ogien uznali ze z 8.5.1945 walka o wolna Polske sie nie skonczyla.

    Polityka historyczna to wreszcie budowanie tozsamosci narodowej.Nie oddawanie tej kwestii w ajencje ludziom dla ktorych przynaleznosc narodowa wybiera sie niczym sukienke z szafy: raz sowiecka czy hitlerowska ( patrz getto lodzkie), raz prlowska, raz polska by wkrotce potem uznac ze najtrafniejsza to ta EU.

    marcin lazarowicz

  122. Autor

    Ocenia pan polska historie, polska polityke historyczna nie z polskiego punktu widzenia.
    Kryterium oceny jakie wymienione we wszystkich podanych przez pana przykladach, cytatach to to zydowskie.
    Czy to rzeczywiscie ostateczna instancja?
    Czy zydowski interes, wartosci i cele to to co powinno obowiazywac Polakow? Naprawde?

    marcin.lazarowicz

  123. „W tym samym duchu pisała profesor slawistyki Joanna Niżyńska z Indiana University (przedtem z Harvardu) w „Tygodniku Powszechnym”. „Przez ostatnie ćwierć wieku, zwłaszcza po debacie o Jedwabnem, tworzyliśmy w USA coraz lepszy obraz Polski.”
    Niech pani profesor odpowie nam na pytanie dotyczące teraźniejszości: Co legło w gruzach po występach polityków na „Szczycie warszawskim”?
    Polityka historyczna jest wynalazkiem XX wieku, który telewizję i radio wcisnął do każdego domu. To jest zabawa dla układaczy puzzli z których można ułożyć dowolną układankę historyczną na zamówienie. Cyniczni inteligenci znaleźli lekką robotę przy tych historycznych puzzlach i robią wodę z mózgu wyborcom na zamówienie równie cynicznych polityków.

  124. Autor:

    “Poczucie zaufania między społecznością polską i żydowską, mozolnie budowane od końca lat 80., runęło jak domek z kart.”

    O kim pan pisze?
    O uwlaszczeniu sie na Gazecie Wyborczej?
    O panu Kadyksie i skorumpowaniu przez niego wszystkich kolejnych rzadow Polski o “wolnych” mediach nie wspominajac?
    O aferze Rywina- Michnika?
    O Art B?
    O tozsamosci sluzby dyplomatycznej III RP?
    O roli w zyciu publicznym mniejszosci narodowej znacznie mniej licznej nizli ta niemiecka czy ukrainska?
    O polityce historycznej III RP- polityce wstydu i winy?
    O tym ze w mediach III RP, przez 25 nie dalo sie przeczytac o co tym Zydom chodzi? Ze wypowiedzi w rodzaju p. Kaca to codziennosc w kraju “ najeiekszego azjatyckiego sojusznika Polski”?

    O jakim zaufaniu pan pisze? Kogo do kogo?
    Zycie w stworzonej wlasnymi rekoma bance mydlanej powoduje szok gdy banka peka. Tak wlasnie jest w przypadku bylych elit III RP.
    W tym przypadku elit o pochodzeniu zydowskim.

    ml

  125. @ teo

    Podałeś dużo ciekawej informacji.
    Prosiłbym o ciąg dalszy 🙂

  126. @

    Taśmy Kaczyńskiego. Brejza: prezes PiS jak watażka republiki postsowieckiej
    http://wyborcza.pl/7,75398,24483664,tasmy-kaczynskiego-brejza-prezes-pis-jak-wataszka-republiki.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy
    peterski6023.02.2019, 06:34
    Spostrzeżenie p. Brejzy jest jak najbardziej słuszne, tylko brakuje mi tutaj informacji w jaki sposób Kaczy dyktatorek (oby poszedł siedzieć) jest związany ze swoimi mocodawcami na Kremlu, bo że taki związek istniej, ja nie mam wątpliwości. PiS to jeden z elementów próby odtworzenia ZSRR. Udała się ona w Uzbekistanie, Turkmenistanie, Kazachstanie, Tadżykistanie i na Białorusi. Udała się też w 2015r w Polsce.

  127. @

    PiS liczył na wojnę między Tuskiem a Schetyną i na animozje między Schetyną a Kosiniakiem-Kamyszem. Nic z tego. Szeroka Koalicja Europejska staje się faktem. Właśnie dołącza do niej PSL – kluczowy element układanki.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24483945,plan-zjednoczonej-opozycji-tak-chca-pokonac-pis-w-wyborach.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.2-L.1.duzy

  128. Duchowny nie powinien używać do uciech powierzonych owieczek. Co innego pasterz baca bo to gwarantuje lepszy bundz i oscypki. Tak sobie myślę o symbolicznej owieczce na postumencie pewnego kapelana.

  129. Armia Czerwona wyzwoliła obecną glebę IV RP. I tu jest problem. Totalna prawice unieważnia narodowe skutki wyzwolenia nazywając sowiecką okupacją. Stan poprzedni to Generalna Gubernia. Status jakiego państwa ma terytorium powstałe po zakończeniu tzw.okupacji. Skoro nie ma ciągłości władzy a tzw.PRL przyjęto do ONZ a postkomunę do Unii i NATO to mamy bękarta. Przypominającego dziecko dziedzica z prawa do pierwszej nocy. Tak sobie myślę kogo pisowcy hunwejbini reprezentują skoro mają komunistyczne kwity na kraj pochodzenia. IV RP nie była nowym tworem w prawie międzynarodowym a terytorium samozwańcze. Jak Donbas.

  130. @

    Reżyser teatralny Jan Szurmiej, którego przymierzano na następcę Cezarego Morawskiego, zaatakował dziennikarkę „Wyborczej” piszącą o Polskim, nazywając ją m.in. medialną prostytutką. Zakładowa „Solidarność” z jego upoważnienia rozesłała ten bulwersujący wpis po całej Polsce.
    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24476857,niedoszly-dyrektor-teatru-polskiego-o-dziennikarce-wyborczej.html?fbclid=IwAR2kGN8Q1X8VY9HswWreoBLTQ0_Y5QwC5eIezmF_Ol7dx35p6FFtqqLaP_o

    bloop 21.02.2019, 08:12
    Wiesz Szurmiej, lepiej być medialną, niż pisowską…

    Franek.Dolas 21.02.2019, 14:09
    Jabłka z PCK smakowały?

  131. Poprawa działania służby zdrowia (53%) i oddzielenie Kościoła od państwa (53%) to kluczowe tematy, jakimi zajęliby się Polacy w pierwszej kolejności, gdyby sprawowali władzę – tak wynika z badania przeprowadzonego dla serwisu ciekaweliczby.pl na panelu Ariadna.

    Uczestnicy badania zostali poproszeni o wskazanie 3 najważniejszych spraw, którymi zajęliby się w pierwszej kolejności, gdyby sprawowali władzę w Polsce. Z tematów społeczno-gospodarczych najczęściej wybierali poprawę działania służby zdrowia (53%), uproszczenie i zmniejszenie podatków (34%) oraz zwiększenie kwoty wolnej od podatku (24%).
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=57015
    ========

    Trochę statystyki.
    Co interesuje Polaków.

    Na pewno nie są to dywagacje historyczne……

  132. Zgodnie z najnowszym raportem OECD pt. „Health at a Glance 2018” nasz kraj wypada obecnie najgorzej w Europie pod względem liczby lekarzy. W Polsce na 1 tys. mieszkańców przypada 2,4 lekarzy, kiedy średnia europejska to 3,8, a najlepsze pod tym względem kraje osiągają współczynnik 6,6 lekarzy na 1 tys. mieszkańców. Efekt? Pacjenci muszą czekać w długich, często kilkunastomiesięcznych kolejkach na wizytę u specjalisty. Czy to konsekwencja słynnego „niech jadą!” posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz?
    http://www.niewygodne.info.pl/artykul9/04646-Polska-ma-najmniej-lekarzy-w-Europie.htm
    =============

    Zamiast topić miliardy w politykę historyczną, muzea, szczujnię IPN, może lepiej zająć się realnymi problemami?
    Tworzymy państwo z bizantyńskim przepychem dla rządzących, nie liczac się z kosztami.
    Nasi WYBRAŃCY kosztują nas miliard rocznie, z tendencją wzrostową.
    Takiego rozpasania „za komuny” nie było……

  133. Na dzień dobry w TVN usłyszałem pytanie „Kto jest winien?” i zaczęła się rozmowa wskazująca cały szereg kłopotów organizacyjnych, finansowych i zwyczajów z których nie można się wyzwolić.
    Dawniej na takie pytanie padała najczęściej jedna odpowiedź i już wszyscy rozumieli
    i pozostawali złączeni w prawdzie

    PS. Pytanie brzmiało; czy można rodzić po ludzku?

  134. Choroba to kara boska za grzechy. Lekarze w ramach klauzuli sumienia powinni odmawiać leczenia katolików bo to grzech. Tak sobie myślę,że zostaje modlitwa i wystarczy nie kraść. A zdrowie wróci.

  135. https://marucha.wordpress.com/2019/02/21/zydzi-w-wojsku-polskim-po-1945/
    ==========

    Tak to wyglądało w armii, przed 1967……

  136. Inna wiadomość która może zainteresować @Adama100.
    Władimir Putin oświadczył „będziemy mieć broń jaką nie dysponuje nikt inny”
    Rząd PIS-u po zakupach w USA też tak może powiedzieć

  137. Pan Wiesiek

    “Zgodnie z najnowszym raportem OECD pt. „Health at a Glance 2018” nasz kraj wypada obecnie najgorzej w Europie pod względem liczby lekarzy. W Polsce na 1 tys. mieszkańców przypada 2,4 lekarzy, kiedy średnia europejska to 3,8, a najlepsze pod tym względem kraje osiągają współczynnik 6,6 lekarzy na 1 tys. mieszkańców. Efekt? Pacjenci muszą czekać w długich, często kilkunastomiesięcznych kolejkach na wizytę u specjalisty. Czy to konsekwencja słynnego „niech jadą!” posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz?
    http://www.niewygodne.info.pl/artykul9/04646-Polska-ma-najmniej-lekarzy-w-Europie.htm
    =============
    Zamiast topić miliardy w politykę historyczną, muzea, szczujnię IPN, może lepiej zająć się realnymi problemami?”

    Polityka historyczna jest rowniez po to by ludzie ( tu lekarze) przy wyborze miejsca pracy ( Polska czy emigracja) nie kierowali sie tylko wysokoscia dochodow.
    By poczucie emocjonalnego zwiazku z Polska ( nie tylko rodzina i znajomymi), odgrywalo wieksza nizli jeszcze pare lat temu role w podejmowaniu decyzji kogo chce sie leczyc.

    Jesli Polska w wyscigu wynagrodzen nie ma szans ze znacznie zamozniejszymi krajami to jakze inaczej ma zapobiegac drenazowi wlasnego rynku pracy? Ma pan jakies lepsze propozycje?

    ml

  138. @ Zabko,
    mnie ni ziebi ni grzeje twoje pieniactwo, ale poszperaj w archwium we wlasnych wpisach, niedawnych zreszta, gdzie blysnelas znajomoscia kodeksu karnego podajac okreslony nr paragrafu, ktorym grozilas za moj wpis. Masz wprawe w wyszukiwaniu wyrwanych z kontekstu urywkow cudzych postow, wiec moze poszukaj wlasnego. Mnie sie nie chce. Nawiasem mowiac wybij sobie z glowki, ze cie bede za cokolwiek przepraszac. Czy wzielas juz dzisiaj leki? Jesli nie to przypominam,bo masz klopoty z zapamietaniem tego.

  139. Brat Stanisław często widzi ten sam problem w jednym miejscu, ale przecież
    z każdym zawodem łączą się pokusy mniejsze lub większe.
    Te pokusy dotyczą też tych czy innych grup etnicznych.

    Ciekawe byłoby rozwinięcie tematu na większej płaszczyźnie

  140. neospasmin
    23 lutego o godz. 8:41

    Stworzenie świata w którym liczy się tylko indywidualny zysk, wyklucza patriotyzm.
    A taki swiat stworzyła doktryna neoliberalna.
    Więc drenaż polskich zasobów ludzkich jest nieunikniony.
    TINA…….

  141. Trwa pojedynek na bycie pierwszym chamem blogowym między wszystkowiedzącą wysiadującą z numerem 1 a arcyosłem z przydatkiem setki (wychylając kolejne, chyba nie sypia i straszy nawet nocą:).
    Idą łeb w łeb.

  142. Pan Wiesiek

    Powtorze pytanie, boo wydaje mi sie ze poprzednie jego sformulowanie nie trafilo do pana: czy polityka historyczna ma wplyw na ksztaltowanie sie postaw patriotycznych?

    Jesli odpowiedz brzmi “tak” to juz wie pan po co IPN, muzea czy szerzej: polityka historyczna? Wie pan?

    ml

  143. @ P.S. Zabko co do gadek-to nie ja skarze sie, ze nie pamietam czy bralam leki, nie ja opowiadam z duma o wykarmieniu dzieci piersia albo o bliznach na swoim ciele. To troche niesmaczne nie mowiac, ze zupelnie od czapy.Nie powiem z kim mi sie kojarzysz zeby znowu nie urazic twoich kompleksow ale odloz juz te klonice.

  144. @Slowianin Stanislaw,
    lekarze w ramach klauzuli sumienia powinni zrezygnowac z zawodu. Dentysci tez. Wszak usuniecie zepsutego zeba to ingerencja w swietosc ciala ludzkiego czego klauzula zabrania.

  145. ls42
    23 lutego o godz. 8:39

    Inna wiadomość która może zainteresować @Adama100.
    Władimir Putin oświadczył „będziemy mieć broń jaką nie dysponuje nikt inny”
    Rząd PIS-u po zakupach w USA też tak może powiedzieć

    Nie doceniasz mojej inteligencji.
    Tak jak zresztą qurwin pierwszy 😉

  146. SŁOWIANIN STANISŁAW
    23 lutego o godz. 7:29

    „Duchowny nie powinien używać do uciech powierzonych owieczek. Co innego pasterz baca”
    Raz baca na polu z owiecki korzystal
    Dziwiac sie, ze nie becy ino dziwnie swista
    Dopiero na komendzie mu wytlumaczono
    Ze wydupcyl swistaka co byl pod ochrona

  147. Dzien dobry
    @adam 100 9:18
    Slucham te mowy do narodu od wielu lat –
    a narod wiaze koniec z koncem.

  148. ..koło historii nadal toczy sie! a my nadal biegamy z szabelkami szukajac winnych naszej historii !!

  149. jakub01
    jakze przyjemnie zaczac ten poranek od Twoich tekstow

  150. W radiu TOK FM dyskusja, którą podsumuję tak „o jeden pomnik za daleko”
    Jak powiedziała kobieta o nazwisku Pitera
    „kłamstwo, hipokryzja, stereotyp”

  151. Polityka, czyli historia?

    Poranny przelot nad deszczem kukułczych gniazdek, spadających nam wprost do gąbki z chmur z politycznych nad Polską, skłania.

    Mnie skłania do wniosku, że zaludnienie kraju umysłami dogłębnie historycznymi, w sensie ścisłym, skutkuje brakiem polityki.
    Umysł historyczny, a więc ontologicznie zastygły w jednym zwoju stułbi, polityki, czyli organizowania się dla rozwojowych celów wspólnych nie przyjmuje.

    Umysł historyczny potrafi np. roztrząsnąć na wyuczonym w szkole elementarnej liczydle spalonych Żydów i w ogóle całość dziejów, zawsze z bilansem koralików we własnej kieszeni.
    Tak samo podchodzi do polityki, grzebiąc się po podartych portkach, kto i gdzie mu co wsadzić obiecuje.

    Umysł historyczny nie potrzebuje faktów ani przywódców, celów ani rozwoju. Wszystko to spływa po umyśle historycznym jak sieczka po gumnie, w którą umysł ten jest zdolny przemienić całą cywilizację co do szczegółu.

    Nie mamy i nie potrzebujemy polityki.
    Wystarcza nam dokarmianie w korycie z cudzą, unijną kasą i odpust u szamana z kacykiem pospołu.

    @ teo / @ adam
    Dziękuję za inspirację do powyższych rozważań. Ilość faktów i zdarzeń, które tu zamieszczacie a które i ja śledzę, skłoniła mnie do wniosku, że jako przedmiot dyskusji elektoratu większościowego stanowią odpowiednik ziarna do dziobania przez kury, cokolwiek dziobiące z rezultatem guannym przetworzone.
    Chyba tylko jakiś solista-przewodnik z wielką pałą, co historycznie pogoni towarzycho polityczne kury szczać prowadzać może uratować Polskę.
    – – –
    @ jakub01
    Polemiki ze stanami niewydolności dostępu do specjalistów, niekoniecznie weterynarii – szkoda czasu i umysłu. Pozdrawiam.

  152. @Czesc Ozzy,
    milo mi.

  153. Zwalony czy postawiony, ale pomnik.

    Z ostatniej chwili:
    „…Wbrew opinii urzędników z gdańskiego magistratu, że pomnik nie będzie mógł wrócić na miejsce bez zgody miasta, właściciele monumentu postawili go na pierwotnym miejscu w sobotę nad ranem…”

    Tak oto praworządność, obywtelskość, samorządność i demokracja staje się Polaków i ich władz wspólnym staraniem obalania i stawiania opinią.

    Niestety, cywilizacja dawno już takie „opinie” obaliła.
    Cywilizacja jest u nas jedyną polityką, trzymaną w lamusie historii jak wściekły pies.

  154. @Gekko,
    zabawa w piaskownicy zaczyna sie na calego, pewno niebawem pomnik znowu zostanie obalony i postawiony. I tak wkolo Macieju, jak wanka-wstanka. Ciekawe kto sie pierwszy znudzi.
    Polacy uwielbiaja takie zabawy w podchody. A co tam kogo jakas polityka,historia…! Jestesmy narodem historykow, kazdy Polak maly przecie wie i to wie najlepiej.
    A weterynarzy u nas brak do ASF i chorych krow.

  155. Gekko,
    no i bardzo dobrze, że został postawiony. Stanie się przyczyną konfrontacji. Świetnie byłoby, żeby ta konfrontacja miała miejsce między katolami. Akurat Jankowski to nie tylko pedofil ale indywiduum pazerne na kasę, biznesmen z licencją na wydobywanie bursztynu i produkcję „japcoka”, z wymedalowaną sutanną. Żałosny farfocel, kapelan zbiorowiska układającego paluchy w „Duck-towers”.

  156. @

    Ubolewam razem z Hartmanem:

    Z godziny na godzinę prasa zapełnia się wypowiedziami piętnującymi trzech odważnych obywateli. To bardzo rozczarowujące. Widać, że łatwy świętoszkowaty pseudolegalizm zwycięża z poczuciem przyzwoitości. Ileż łatwiej śpiewać w chórze, niż samemu pomyśleć, prawda? Dlatego ludzie dobrej woli, którym wstrętna jest obłuda, powinni zmobilizować się w obronie panów Korzeniowskiego, Suszka i Wojcieszczuka, rozpętana przeciwko nim medialna nagonka może skutkować wymierzeniem przez pobudzony emocjonalnie sąd nieproporcjonalnej i niesprawiedliwej kary.

    https://oko.press/noca-obalili-pomnik-ks-jankowskiego-oskarzamy-pralata-o-podly-i-haniebny-gwalt-na-godnosci/

  157. https://forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/1399315,stefan-jacyno-wywiad-zwrot-mienia-pozydowskiego.html
    ==========

    Interesujący tekst.
    Z którym się nie zgadzam.

    Dekrety Bieruta były konieczne, by uruchomić choćby odbudowę Warszawy czy produkcję w ocalałych fabrykach.
    Reforma rolna i nacjonalizacja przemysłu, były niezbędne do uruchomienia procesu scalania kraju po zmianie granic, wydobycia wsi z nędzy przedwojennej.
    Żaden kraj nie byłby w stanie podnieść się z ruin tak szybko, bez zawieszenia pewnych norm prawnych, obowiazujących w poprzednim systemie gospodarczym.

    W nadzyczajnej sytuacji, stosuje się środki NADZWYCZAJNE.

    Obecne prawnicze pieprzenie o restytucji mienia, całkowicie pomijają ówczesne realia.
    Można przedwojennym ziemianom czy fabrykantom przywrócić majątki.
    Jakie będą skutki, łatwo sobie wyobrazić.

  158. legat
    23 lutego o godz. 10:33

    Jedyne, co zostało obalone, to jakiekolwiek pozory, że demokracja, samorządność i obywatelskość są dla Polaków przerobioną lekcją historii kształtującą jakąkolwiek politykę.
    Hołubienie latami pedofili i obalanie samorządowo stawianych im pomników to dwie strony tego samego medalu, z katrofla i gutaperki.
    – – –
    @ jakub 01

    Chyba chć w nico innym stylu napisałem do Legata dokładnie to, co i Ty piszesz. Dodam tylko że to piaskownica pełna pissu, teraz i zawsze, nazwa (nomenklatura!) nieważna.
    – – –
    adam100
    23 lutego o godz. 10:45

    Pozwolę sobie zauważyć, że i historia i polityka i etyka to są dyscypliny naukowe. W okolicznościach pomnika Hartman wywija nimi jak sztachetą, waląc się niestety nie w głowe, a w podbrzusze. Robi to ładnie, z pasją, wzmożeniem moralnym, i efektownym salto z mortadeli, ale dowodzi ze nie tylko polityka ale i nauka jest w takim wydaniu własną karykaturą, dołączając do ‚mądrości’ tłumu. Resztę umieściłem u Hartmana.

  159. neospazmin

    Współczesny patriotyzm powinien przypominać ten wielkopolski- praca u podstaw, logiczne myślenie, budowa struktur obywatelskich, spółdzielczości, regionalnych powiazań gospodarczych.
    I oczywiście, płacenia podatków w kraju.

    Tymczasem jest dokładnie odwrotnie.
    Największym patriotą jest na przykład pan Bierecki- bo wyprowadził kasę do spółki w Luxemburgu?
    Takich „patriotów” jest znacznie więcej, we wszystkich styropianowych gremiach towarzyskich.

  160. mag
    22 lutego o godz. 13:49
    Z zażenowaniem i konsternacją przeczytałem Twój jadowity tekst.
    Ja z PRL miałam to samo co miliony rodaków, budujących państwo, jego przemysł, naukę, kulturę i cywilizację. Nie mieliśmy wyboru. Teraz opluwaną i znieważaną, nie tylko przez podły rząd i zdeprawowane solidarnościowe elity. ale i takich intelektualistów jak Ty. Przeczytaj jak widzi to znany intelektualista Ludwik Stomma.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/klamcie-dalej/
    Wrocławianie i miliony ludzi żyjących dziś szczęśliwie na ziemiach zachodnich powinni wiedzieć komu te ziemie zawdzięczają i ile krwi i pracy wymagało ich zagospodarowanie. A mogło ich nie być. W zamian tacy jak Ty i miliony ogłupiałych i zakłamanych fanatyków cieszą się z burzenie pomników, dewastacji grobów i wymyślaniu kłamstw i obelg. Powinnaś jechać szybko do Gdańska i złożyć kwiaty na ruinie pomnika kapelania Solidarności, pedofila, zboczeńca i utracjusza. Symbolu Twojej wolności.

  161. @ Symetryczny
    „Wrocławianie i miliony ludzi żyjących dziś szczęśliwie na ziemiach zachodnich powinni wiedzieć komu te ziemie zawdzięczają i ile krwi i pracy wymagało ich zagospodarowanie. ”

    Oj wiemy, wiemy! Tylko nie wiem czy ty wiesz?

    „A moglo ich nie byc”.
    No widzisz? Powinnismy za to Stalinowi pomnik postawic na srodku Wroclawia.

  162. jakub01
    23 lutego o godz. 11:18
    Głupia, podła i szydercza ironia. Gdańsk też stał się Polski i pora dołączyć do składających tam dziś kwiaty.

  163. Pomniki należą się żołnierzom. Nie dyktatorom. Bo żołnierze walczyli często pod przymusem. Tak sobie myślę,że taki był człowieczy los żołnierza niewolonego gruzińskim stalinizmem też. Odmowa to kula w tył głowy a rodzina do Gułagu.

  164. Głos ciała w twoim domu

    Pan Redaktor pisze (wspierając źródłami) , że polityka historyczna to raczej narzędzie niż treść.
    A niejaki Symetryczny (23 lutego o godz. 11:01) dowodzi, że narzędzie może zastąpić i treść mózgową i kręgosłup moralny.
    Ilość krążących po polepie zombie, chlupoczących czerepami pełnymi wyłącznie polityki historycznej w płynie wyskokowym, zapewnia tej treści i metodzie w jednym wysoką przeżywalność i reprodukcję.
    Mówienie do okazów z rezerwatu jest równie daremne, jak czyniące politykę historią w annałach upadku cywilizacji.

  165. @
    A to Gdansk byl tez niemiecki?

  166. jakub01
    23 lutego o godz. 11:25

    Precież gostek pisze, że Stalin mu podarował mienie do zagospodarowania. Wdzięczność szabrownika nie znosi dziennego światła. Szkoda prądu.

  167. Mauro Rossi

    „polityka historyczna to nasz interes”

    Skoro tak się zapierasz przy liczbie mnogiej to nie bedę tego korygował.
    Tak Mauro, w świetle twoich komentarzy to jest wasz interes – wasz interes polityczny realizowany za pomocą waszego państwa. Tak to w każdym razie rozumiecie.

    Ale mój nocny komentarz nie tego dotyczył. Napisałem bowiem, że uważam prowadzenie tzw „polityki hiostorycznej” za zajęcie bezproduktywne ponieważ świadomości społecznej nie da się dowolnie formować, kształtować za pomocą przekazu ideologicznego na który się składa między innymi „polityka historyczna”. Na dowód tego podałem przykład „polityki historycznej” prowadzonej z dużym rozmachem w epoce PRL, która nie miała większego wpływu na bieg zdarzeń w tym okresie. Choc przecież pozornie wszystko jej sprzyjało z uwagi na monopol ideologiczny i izolację kraju.
    Tak więc prowadzoną obecnie „politykę historyczną” na gruncie krajowym traktuję jako obciążenie peerelowskie wynikające z nieprzepracowania tego okresu historycznego. I tego nieprzepracowania nie da się zbyć twoim argumentem o prawdziwej czy fałszywej narracji o historii, jak to kiedyś mawiano „słusznej” czy „niesłusznej”. Nie o jej oceny bowiem chodzi ale o sens jej prowadzenia – w odniesieniu do jak najbardziej politycznego kryterium czyli skuteczności.

  168. @ Symetryczny,
    najpierw wroc do gimbazy. Dzis juz ucza o tym kto nam wyznaczal granice po wojnie. A co do tej krwi i pracy, to chyba i moja skoro urodzilam sie na gruzowisku Festung Breslau i pracowalam tam od 16 roku zycia. Nie badz bardziej papieski niz papiez synek.

  169. Pomnikowy post.

    Nigdy tego nie robię, ale nie mogę się powstrzymać, gdyż zacny gość blogu Szostkiewicza (o upojnym nicku: ciućmok) napisał dokładnie, co i ja mógłbym i chciałbym.
    Więc zamieszczam ku pokrzepieniu aksisów (i by z żalem udowodnić, że to nie ja)

    Ciućmok
    22 lutego o godz. 23:00

    Nie da się. Po prostu się nie da.
    Zawsze wygra – moje jest mojsze.
    Ważne uzasadnienia – tak naprawdę nie ważne bo tam gdzie kończy się prawo, przepisy, procedury, ścieżki działania – każdy będzie za najważniejsze uważał swoje. Sąd sądem ale sprawiedliwość ma być po mojej stronie… Ja bez żadnego trybu…Nie pochwalam ale rozumiem…Polski plot to nawet na drzwiach od stodoły…Tylko popatrzymy czy da się lądować. Zawsze jest tak samo. Pisma czy pikieta pod Urzędem Miasta by wreszcie urzędnicy wystawili bojaźliwe różki i dopięli usunięcie pomnika lega artis nie byłaby taka sexy. Nie – my nie lubimy procedur, wolimy szarżę ułańską. To nie odwaga – to tani poklask i brak wyobraźni zamiast działań które mogłyby zaowocować podobnym efektem ale zgodnie z prawem. Do zobaczenia pod zdewastowanymi pomnikami / tablicami ( tu wpisz dowolne) bo już wzmożeni moralnie na ( tu wpisz ponownie dowolne ) znajdą się z pewnością . Niestety.

  170. @Gekko,
    ja tylko tak…
    -Co to znaczy – warum?
    -Dlaczego.
    -Aaa.. tak sie pytam.

  171. Do polskiej tożsamości należy wszystko, co się z Polską działo w ciągu jej tysiącletniej historii. Kto się uparł, że do tej tożsamości należy tylko to, co nie miało nic wspólnego z komunizmem, skraca nasze dzieje o 45 lat. (Dyskusję nad tym, co się dziś nazywa „komunizmem”, pomijam w tym miejscu). Według niektórych poważnie myślących ludzi, uczonych i wnikliwych, te 45 lat wzięte razem było okresem największego postępu przemysłowego, socjalnego i oświatowego w całych dziejach Polski.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/pis-czyli-idea-narodu-antykomunistycznego/

  172. Tymczasem w rezerwacie:

    Kacz właśnie oferuje emerytom pekaesy (bliźniacze na oba poliki) i pięćset na ostatnie dziecko plus mgła.

    Kju.vva, proboszcz łyka własne ognie na odpuście, zionąc a posteriori…

  173. tempora mutantur, nos et mutamur in illis

    W sprawie III RP kontra Konrad Korzeniowski, Rafał Suszek i Michał Wojcieszczuk …

    … @Gekko też zmieni zdanie.

  174. @ Gekko,
    oj to, to to! Wlasnie sie jeden wzmozony moralnie objawil. A ze tuman z historii, to przecie nie wadzi.W koncu w Polsce moja racja jest najmojsza. Swietny ten ciucmok. Ide do Szostkiewicza przeczytac. U Hartmana juz bylam.
    Haaajda na kon!
    Wszystkim nam sie Olenka podo-oooba !

  175. W dobie Internetu wszyscy stają się nam bliscy.

    Czy ktoś by kiedyś pomyślał, że na blogach może się pojawić
    tyle ciepłych komentarzy o Władimirze Putinie, przywódcy wielkiego
    narodu rosyjskiego, o jego trosce o dobro kraju i jego przyszłość?

    Czy ktoś w PRL-u, miał świadomość, że prosty robotnik dokona epokowych zmian,
    otrzyma nagrodę Nobla, a w końcu będzie prezydentem, a jego urzędnicy
    zostaną równocześnie prezydentem i premierem i będą rządzić w Polsce?

    Mając takie osoby na wyciągnięcie ręki, spieszmy się kochać ludzi co tak szybko
    przemijają, ale też pomyślmy z nadzieją o politykach którzy nadchodzą

  176. @
    „Trzem mężczyznom, którzy w Gdańsku obalili pomnik ks. Henryka Jankowskiego, prokuratura postawiła zarzut znieważenia pomnika i zniszczenia mienia. Grozi im do pięciu lat więzienia. Sprawcy nie przyznają się do winy.”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24485036,pomnik-pralata-henryka-jankowskiego-znow-stoi-w-gdansku-to.html#s=BoxOpImg1
    Nie przyznaja sie do winy ? Czyli zaprzeczaja, ze sa sprawcami czynnosci uznanej za niezgodna z prawem i podlegajacej karze. No to co z tym honorem, podniesiona przylbica, itp.!

  177. wiesiek59
    23 lutego o godz. 10:52
    W tej sprawie zawsze miałeś mądre zdanie i ja je popieram
    Szacun

  178. @Gekko,
    zmieniles juz zdanie? Bo jak sie chlopcy wypra bohaterskiego zwalenia pomnika, to wszyscy zmienia.

  179. Gruzin dyktator karał śmiercią żołnierzy trafiających do niewoli wroga. Bo nie podpisał konwencji jak Kaczyński ograniczających suwerenność ZSRR. Jankesi masowo poddawali się licząc na opiekę PCK. Tego komfortu nie mieli żołnierze ACz. Tym sposobem katolicka III Rzesza „trzymała” jeńców na gołej ziemi z dietą korzonkami stojącą. Tak sobie myślę może więcej historii a mniej polityki w stosunku do żołnierzy też dzieci Boga i na jego podobieństwo. Czym misjonarze w nawróceniach z Bogiem na ustach różnili się od Czerwonoarmistów. Wysyłani przez watykańskich stalinowców zwanymi papieżami.

  180. Gekko
    23 lutego o godz. 10:57
    W okolicznościach pomnika Hartman wywija nimi jak sztachetą, waląc się niestety nie w głowe, a w podbrzusze.

    Zaważyłem owszem, niemniej;

    Mierz siły na zamiary.

    Trudna natura, trudno! Kulturalny, owszem jak najbardziej, ale z taaaką pałą ( gdzie tam sztacheta – pała nabita gwoździami ).

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  181. W Gdansku „wskrzeszono ” ks Jankowskiego

    „Jarosław Kaczyński obiecuje też wskrzeszenie PKS-ów. ”
    Watykan , co zrobi Watykan ? Kogo wskrzesi ? Nie lekajcie sie wskrzeszac kogo da sie wskrzesic !

  182. W/g tutejszych dzbanów, Hitler, jacyś niemieccy faszyści, a nawet IIWŚ, to mały pikuś; wszystkie nieszczęścia jakie spotkały Polskę i Polaków spowodowali Żydzi, a nawet ta zła żydowska passa trwa nadal.
    Polacy Żydów zawsze kochali i kochają nadal i o żadnym antysemityzmie – tym bardziej wyssanym z mlekiem matki – mowy być nie może.
    Gdyby tylko Jezusa nam nie ukrzyżowali byłoby całkiem spoko.

  183. wiesiek59
    23 lutego o godz. 11:38

    „Do polskiej tożsamości należy wszystko, co się z Polską działo w ciągu jej tysiącletniej histori”
    Pelna zgoda.
    ” 45 lat wzięte razem było okresem największego postępu przemysłowego, socjalnego i oświatowego w całych dziejach Polski.”
    I tu pelna zgoda, zwazywszy na to jak zacofanym wobec reszty Europy bylismy krajem. To byl najwiekszy postep na nasza miare a nie na miare cywilizacji zachodniej. Ale tez i jaki niby mial byc?

  184. „Mierzeja Wiślana. Jak w pięć dni wyciąć 10 tys. drzew i pogonić zaskrońca, trzmiela, dzika, sarnę i jeża ”
    To „tylko” tytuł artykułu w świątecznej GW. Wystarczy za komentarz.

  185. sugadaddy
    23 lutego o godz. 12:14
    Na pytanie o to jakiej narodowosci byl Jezus, niektorzy Polacy odpowiadali, ze…izraelskiej! Slowo Zyd w stosunku do Jezusa nie moglo im przez gardlo przejsc.

  186. Nooo. nie wiem, czy postęp po II wojnie był największym w historii Polski. Wg mnie przynajmniej porównywalny był postępw XIX wieku. Przed rozbiorami Polska należała do najbardziej zacofanych gospodarczo krajów Europy. Na przełomie XIX i XX wieku Ziemie Polski należały do najlepiej rozwiniętych gospodarczo regionów cesarstw rosyjskiego (Kongresówka) i niemieckiego (Wielkopolska). Po uwolnieniu z okowów anachronicznego państwa niewolniczego, jakim była dawna Rzeczpospolita, Polacy potrafili i to w niesprzyjającch politycznie warunkach zbudować nowoczesną gospodarkę.

  187. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    23 lutego o godz. 12:07

    „Czym misjonarze w nawróceniach z Bogiem na ustach różnili się od Czerwonoarmistów. ”
    Mieli buty.

  188. Mam szacunek do Polski i jej historii, ale niewielki do polityków,
    szczególnie tych zarządzających państwami bez ładu i składu.
    Niektórych z oczywistych względów nie da się cenić, a przecież oni
    z niewiadomych przyczyn wybrali tę drogę kariery i z uporem przy
    niej trwają. Czasami można się pomylić, można mieć złudzenia, można trafić
    na mizerię, ale należy próbować do skutku i jasno wyrażać swoje zdanie,
    nawet gdyby to było samotne wołanie na pustyni i w puszczy.
    Ci którzy zobaczyli jak można odwracać kota ogonem, po raz drugi
    się nie nabiorą i mam nadzieję dobrze pomyślą zanim postawią krzyżyk na
    wyborczej karcie do głosowania

  189. Butę mieli w sercu. Tak sobie myślę o chrztach z mieczem i ogniem.

  190. Wiosna 10 proc wg sondażu Estymatora.

  191. Ein Führer, ein PiS

  192. Dawniej mówiono „oby ci ręka uschła” do tych co robili złe rzeczy, ale wyszło z użycia.
    To jakiś postęp jednak jest.
    Babą Jagą też już dzieci się nie straszy.
    Czy ktoś tutaj czegoś się jeszcze obawia, poza kradzieżą tożsamości?

  193. @satrustequi
    22 lutego o godz. 21:08
    „Chciałbym w tym miejscu przypomnieć dwie mniej znane okoliczności z naprawdę imponujących walk AK z Niemcami.”
    W porządku. Bojownicy AK dokonali kilkudziesięciu zamachów na Niemców, pobili też niemieckie wojsko w kilkudziesięciu, czy też kilkuset potyczkach. Nie ujmując niczego odwadze samych partyzantów w wyniku wszystkich akcji wojennego podziemia polscy partyzanci zabili mniej niemieckich żołnierzy, niż powojenni maruderzy i bandyci swoich rodaków. Dla porównania jugosłowiańska podziemna armia Josifa Tito praktycznie wyzwoliła kraj (alianci wkraczali na tereny, gdzie sił niemieckich albo już nie było, albonie ruszały się poza miejsca stacjonowania) zaś francuska Resistance przed wkroczeniem wojsk amerykańsko- brytyjskich zdołała wyzwolić kilka departamentów.
    Realnie akcje polskiego podziemia miały (oprócz udziału w wyzwoleniu Lwowa spod okupacji niemieckiej) jedynie wpływ „psychologiczny’ , strategiczny był żaden.

  194. Wiosna trzecia z 10% poparcia, na czele bez zmian: Kaczorek Power a za nim Manchester United

  195. @olborski & all
    „Jarosław Kaczyński obiecuje też wskrzeszenie PKS-ów. ”
    A co zamierza zrobić z tymi autobusami, które jeżdżą w całej Polsce? A jest różnych firm i linii bez liku. Zarówno w komunikacji dalekobieżnej, jak też powiatowej i gminnej.
    Kaczelnik RP, żyjący w przestrzeni wirtualnej, odwołuje się tylko do tego, co zna z PRL i odwołuje się tylko do tamtych realiów jako wzorcowych.
    Sam zaś jest wzorcem z Sevres (wg któregoś z jego wazeliniarzy), czyli kryształowo uczciwym i prawdomównym człowiekiem.
    Jakie może mieć pojęcie o życiu osobnik, który porusza się wyłącznie w otoczeniu licznych ochroniarzy z punktu A do puntu B, gdzie jest zawożony i odwożony pancerną (?) limuzyną?
    Raz jeden wybrał się do sklepu z liczną świtą, by osobiście dokonać zakupów, co zostało z całą powagą odnotowane w mediach.
    Czyż nie jest to mega dzban, jakby powiedział @sugadaddy?

  196. @jakub01
    23 lutego o godz. 12:20
    To dowodzi nieznajomości Pisma wśród rodaków. Jezus był oczywiście Galilejczykiem i zapewne sam by tak odpowiedział spytany o narodowość (zakładając, że samo pojęcie narodowości(w czasach starożytnych nieznane)byłby w stanie zrozumieć)

  197. ls42
    23 lutego o godz. 12:30
    Nie tylko w Polsce politycy juz nie reprezentuja narodu a jedyny interes to ich wlasny. I to nie od dzisiaj . I znow wraca to – nowe sie jeszcze nie narodzilo a stare nie chce umrzec. System zdechl i nic go juz nie naprawi ani nie wskrzesi. Odwrot od partii przynajmniej w propagandzie przedwyborczej wykorzystal Macron i to z powodzeniem, odcinajac sie od lewa i prawa.
    U nas probuje tego w jakiejs mierze Biedron. Z jakim skutkiem tego do konca nie da sie przewidziec, bo wola suwerena na pstrym koniu i zadne dzisiejsze sondaze tego nie wywroza. Ludzie maja dosc politykow po kokarde, jak to pieknie okreslila Mag i zaufanie do nich juz nie wroci. Politycy, to grupa darzona najmniejszym zaufaniem spolecznym, nieraz zerowym. Wybory sa nadal jedyna forma nacisku na partie polityczne aby cokolwiek wyrwac. Wlasnie – wyrwac, bo nikt nie ma juz zludzen, ze jakakolwiek partia reprezentuje narod i zadba o jego potrzeby. No moze tylko sekta smolenska.

  198. Wasze teksty @jakub01 i @Gekko to swietny matarial na podcast. Z wielka przyjemnoscia je czytam i humor przedni. W odroznieniu od tasiemcowych liderow-nudziarzy z Listow katolickich ateistow.
    Tak trzymac.

  199. @ neospasmin
    23 lutego o godz. 7:09

    Proponuję sprawdzić jaka część elit Pana nowej ojczyzny ma pochodzenie żydowskie. Może być Pan zaskoczony.
    .P.S. Czy Pan podejmuje jakieś kroki w celu wyzwolenia Australii z kajdan Commonwealthu ???

  200. wiesiek59
    23 lutego o godz. 11:38

    Lech Walesa broni pralata jankowskiego.
    Niedlugo mozna dostawic figure bolka i obaj koledzy beda reprezentowac 3rp.

  201. Bar Norte
    23 lutego o godz. 11:32

    Polityka historyczna ma sie bardzo dobrze w Imperium Dobra.
    Ksiazka Howarda Zinna i serial Olivera Stone na YouTube sa wyjatkami od reguly.

  202. @ Mad Max,
    owszem, ale kto wolal „smierc jego na nas i syny nasze”? Pewno tez nie Zydzi, tylko tlum zlozony z bardzo roznie identyfikujacych swoja tozsamosc ludzi. Ja tutejszy. Zreszta, biblia jako zrodlo historyczne…? Nie zmienia to rzecz jasna faktu, ze jej Polacy nie znaja. Katechizmu zreszta tez nie.Nie mowiac o tym, ze nie ma zadnych zrodel historycznych potwierdzajacych, ze Jezus z Nazaretu istnial.

  203. Panie Słowianinie,
    pańskie uporczywe propagowanie Armi Czerwonej jako wyzwolicielki i co za tym idzie obowiązku mieszkańców ziem między Bugiem a Odrą do bezwarunkowej i wiecznej tejże armi wdzięczności jest chyba niezrozumieniem słowa wyzwolenie.

    Zapewne jest Pan w stanie pojąć, że intencją Stalina nie było wyzwolenie a przejęcie we władanie terenów mu przyznanych.
    Te 600 tysięcy ludzi radzieckich nie zginęło nas wyzwalając.
    Tyle mam nadzieję, jest Pan w stanie zrozumieć.

  204. W pedofilię kapłana na pomniku nie wierzą. A w otrucie Skripala przez Putina od razu uwierzyli. Kiedyś Tomaszewski w relacji z Wyścigu Pokoju na widok finiszującego Szurkowskiego rzekł urodzony między pedałami. Tak sobie myślę,że pedałowanie to dyscyplina a nie zboczenie.

  205. @Ozzy,
    dzieki za dobre slowo. A poza tym to ja nie lubie takiego skupionego na wlasnej racji medzenia.Tylko fanatycy cierpia na brak humoru i z powodu humoru innych.

  206. @Ozzy,
    P.S. Widziales kiedy wesolego pissdzielca? Przeciez im usmiechco najwyzej ..wypelza na twarz i to tylko ten zlosliwy, szyderczy, nienawistno-zawistny.

  207. jakub01
    23 lutego o godz. 13:22

    Zwróciłem uwagę na brak mimiki występujący w PiS.
    Jedynym wyjątkiem, jest poseł Cymański.

  208. No trudno wymagać od błazna, żeby jego mimika była uboga.

  209. Mauro 23:14

    A ciepła woda w kranie okazała się ciepłym smogiem w płucach Polski…

  210. PIS daje forsę, a opozycja zjednoczona

  211. Kaczorek wymiata, Opozycja się jednoczy. Kaczorek zmiany ekonomiczne, Opozycja zmiany wewnątrzorganizacyjne – coraz większy sojusz wszystkich sił antykaczorkowskich

  212. Kaczorek nie tylko daje forsę, ale Kaczorek forsę autentycznie ma dzięki Morawieckiemu, tak jak Tusk jej nie miał dzięki Rostowskiemu:))

  213. sztubak 13.14
    To twoje przekonanie jest wyłącznie przypuszczeniem i nie ma rangi dowodu, natomiast Stanisław Słowianin wie co mówi bo za nim stoi prawda czasu i prawda ekranu oraz ja

  214. @
    PiS liczył na wojnę między Tuskiem a Schetyną i na animozje między Schetyną a Kosiniakiem-Kamyszem. Nic z tego. Szeroka Koalicja Europejska staje się faktem. Właśnie dołącza do niej PSL – kluczowy element układanki.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24483945,plan-zjednoczonej-opozycji-tak-chca-pokonac-pis-w-wyborach.html

    Bronekolek 23.02.2019, 07:40
    Tak trzymać.
    Jarosław Kaczyński już ma problemy z uśnięciem.
    Po wyborach europejskich zacznie brać tabletki, a po krajowych będzie dla niego (i innych) prawo i sprawiedliwość.

  215. To już nie fontanna tylko gejzer obietnic.Czekam, kiedy Kaczyński obieca Polakom, że będą po 100 lat żyli i kapeluszem wódkę pili, oczywiście, jeżeli gremialnie zagłosują na PiS. Może przed jesiennymi wyborami

  216. A dlaczego wy swojej ulubionej formacji nie podpowiadacie nic co wykreować żeby dojść do władzy i odsunąć to straszne zagrożenie o którym wciąż mówicie?

  217. Bez względu na wiarygodność tych wyliczeń, to PiS znów zdominowało dyskusję programową. W zestawieniu z wciąż wykluwającą się i programowo wewnętrznie sprzeczną Koalicją Europejską PiS narzuca tematy dyskusji.Jeśli użyć stylistyki Morawieckiego, że obecna kadencja Sejmu jest pierwszą połową meczu, a kolejna będzie drugą, to PiS konkretnymi i finansowymi obietnicami strzeliło opozycji gola do szatni. I jeśli ta opozycja nie chce być w defensywie do końca meczu, powinna strzelić szybko bramkę kontaktową.”

    z analizy Gazety Wyborczej po tej dzisiejszej zaskakującej konwencji

  218. satrustequi
    23 lutego o godz. 13:36

    Smog to problem pewnego etapu rozwoju, i strefy klimatycznej.
    Problem nagłaśniany przez media w jakimś celu- zapewne komercyjnym- nie pojawił się wczoraj, ani jutro samoistnie nie zniknie.

    Jak nie wiesz o co chodzi, to na pewno o pieniądze…..

    Ps.
    Chcesz żyć wiecznie?
    Przecież na coś trzeba umrzeć?

    „Emeryt popierajacy rzad czynem
    umiera PRZED terminem”……

  219. @Wiesiek
    @Legat
    Medrzec nie potrzebuje niczego, choc wielu rzeczy mu brakuje. Glupiec pragnie wszystkiego, bo na niczym nie umie sie poznac.
    Pisdziele szczesliwy nie bedzie nigdy, bo to glupiec, ani wladza ani pieniadze nie przyniosa mu nic, bo nie potrafi z tego korzystac czlowiek, ktorego zzera zawisc i nienawisc do wszystkich i o wszystko. Przypuszczam, ze Kaczynski zawsze mial kompleks nizszosci wobec swojego brata, ktoremu zazdroscil wszystkiego. Teraz leczy ten kompleks tworzac kult nieomal religijny, bo to wreszcie on cos bratu zapewnia, wreszcie on cos moze, nawet usadzic tego brata na Wawelu!

  220. Można odczuć leciutką nienawiść do PiSu…

  221. @ Handziu,
    bardzo bym chciala zobaczyc jak sluchajac przedwyborczych licytacji na obfitosci wszelkie tlum kladzie sie na ulicy i skreca ze smiechu jak na filmie „Zywot Briana”. Ale to chyba nie predko.

  222. 500zł na każde dziecko to Nowoczesne Progresywne Europejskie Rozwiązanie znane (w nieco większej kwocie) z Niemiec i Wielkiej Brytanii…

  223. @ALL
    Od momentu w którym wyklarowała się Koalicja Europejska, mam uczucie jak w dobrych czasach na Służewcu.
    (studentem będąc, wygrałem na koniu „Dolar” – kochałem dolary w owych czasach, na koniach się nie znałem, stąd mój zakład – 470zł, wpłacając chyba 20zł, pochwaliłem się ojcu, a ten mi odradził zabawę i jestem jako nieliczny hazardzista na plusie).

    Ważne są jedynki okręgowe, zwane lokomotywami.
    Metoda obliczania liczby mandatów nie jest łatwa.
    Weźmy okręg Warszawa – 5 mandatów.
    Startują w PIS silne nazwiska (dla mnie oba obiektywnie trefne, ale pewnie silne dla suwerena).
    1. Jacek Syryusz-Wolski
    2. Ryszard Czarnecki

    Jeśli liczbę głosów na komitet PIS nazwiemy A
    Na KE B
    Na Wiosnę C
    i założymy, że żaden inny komitet nie przekroczy w skali kraju 5%, to aby policzyć liczbę mandatów dla poszczególnych komitetów najpierw liczymy tzw „współczynniki” wg wzoru.
    Np. dla PIS
    W liczniku: iloczyn 5 i liczby oddanych głosów na PIS, w okręgu Warszawa
    W mianowniku: suma głosów oddanych na komitety A, B i C.

    Dla KE i Wiosny – odpowiednio.
    (mianowniki w ułamkach są identyczne)
    Wychodzą zwykle ułamki z tych ilorazów/z tego dzielenia
    Teraz zaczynamy rozdzielać kolejno dodatkowe mandaty wg „najwyższej wartości po przecinku”.

    Jest więc ‘algorytm mandatowy’ dość skomplikowany, ale opisując formuły, chce podkreślić.
    WAŻNE SĄ „LOKOMOTYWY”!!!
    Kogo uzgodnią koalicjanci na jedynkach i dwójkach, będzie miało ogromne znaczenie w ostatecznym wyniku wyborczym.
    Od mądrości szefów ugrupowań, powiem wyraźniej – od ich koncentracji na głównym celu – „PIS ma przegrać wybory!!” zależy dużo.
    Nie posady dla kumpli, a nazwiska przyciągające, niewątpliwie proeuropejskie.

  224. Czołowe nowoczesne kraje dają emerytom lekarstwa za darmo (za symboliczną kwotkę) – to może być posunięcie w następnej kampanii u nas…

  225. @ALL, jeśli ktoś przgapił

    Polskie Stronnictwo Ludowe zdecydowało o dołączeniu do Koalicji Europejskiej.
    Rada Naczelna PSL podjęła tę decyzje w głosowaniu, w którym za wspólnym startem w wyborach do Parlamentu Europejskiego opowiedziało się 86 członków, a 8 było przeciwko.

    Jak widać, niektórzy działacze PSL mieli przydzielone role „sceptyków koalicyjnych”, aby uzyskać więcej dobrych miejsc na listach.
    Nara

  226. Właśnie runął mit o przejęciu władzy przez opozycję.Pis ogłosił konkrety.Praktycznie każda większa grupa wyborców dostanie pieniądze za darmo.I kto to przebiję?

  227. stasieku
    23 lutego o godz. 14:55

    Demokracja wewnątrzpartyjna funkcjonuje już chyba tylko w PSL……
    Takie czasy….

  228. Kto broni katolickim sztubakom historycznym gloryfikowania ludobójczych zbrodni zakonników krzyżackich czy katolickiego wehrmachtu. Ja z powodów rodzinnych stawiam na zwycięskiego konia. Tak sobie myślę o normalności historycznej. Zwycięzca bierze wszystko.

  229. Mateusz Morawiecki świetnie też wygląda – coś jak Obama, młody i wysoki, tylko Amerykanie tak młodo wyglądają w wieku 50 lat, świeże powietrze otwartych amerykańskich przestrzeni…

  230. @ Stasieku,
    na wyscigach powiada sie, ze kto pierwszy raz obstawia ten wygra. Przesad niby oczywisty ale w jakis zdumiewajacy sposob sie sprawdza. Ja sama wygralam 300 zl za tzw. porzadek. Ojciec dal mi dyche, bo wowczas byla to najmniejsza kwota do obstawienia. Mialam 13 lat i nigdy wiecej w konie nie gralam nawet na nich jezdzac. Panowala u nas zasada, ze pensji sie wlasnemu koniowi na owies nie daje.

  231. satrustequi
    23 lutego o godz. 15:24
    ” tylko Amerykanie tak młodo wyglądają w wieku 50 lat, świeże powietrze otwartych amerykańskich przestrzeni…”
    I operacje plastyczne juz po trzydziestce.

  232. Dobrzy napisały Pan Marłu Roś i Pan Lidyr Sztyry bu Prawdy piszum. A jak Tusk z Płatformom fałszuwali ży to kastastorfa w Smulejsku była a ni ży une Panu Prezętu Kaczyjsku zamurdowali i Ulite Pajstwa Pulskiego! Marodu Pulskiegu!
    A czegu muwiom ży Pam Jezus Krul Polskij był żyd a Matka Boska Maryja byla żydówka. Pam Jezus był Poljak bu żydy by żyda ni ukrzyżuwali une sy krzywdy zrobium tylku razym si czymajum. A kto bił w twarz Świntę Maryje W Czenstuchowi na Jasnygurze. A Szwed bił a żyda by nie bił bu żydym zawszy czymał a Marud Polski ninawidział. A Matkie Boskie tak bił ży jej si du dziś szramy na twarzy zustali i si ni zagoili i dobrzy ży jej wtenczas Kmiecic zdjencie zrobiuł takie duże ży tera na Jasnygurze w Kuścili wisi i mużna sprawdzić ży dowut na to je tam! I si nigdy ni zagojum bu
    Marud Polskij szysku dobrzy pamienta jak byłu bu du Prawdy ma Un bardzu dobre Pamienć. A czegu muwiom na nas goje? Bu chcom żyby si te szramy na Twarzy Świntyj Maryji zagoili żyby duwody znikli.
    A kto Polske Krew z Polskich Dzieciontek upuszczał i du macy dawał? Ha?! W beczkie kulczaste co w środku te kolcy byli naubkoło i une tam Dzieciontka Naszy pchali i po ulicy toczyły a te kolcy kłuli żyby Krew z niech szła. A po tym Krew do monki dali zamiesiły ciastu i take krwawe mace pjekli a co zostału do szklanków lali i sy te macy pupijały żyby dobrzy trawić. Jest dowut jest zdjenci na ściani w Sełdumirzu w Kuścieli wisi i tam widać cu une rubili. A w Kjelcach co rubili jak du czarny wołgi Polskie Dziecko złapali?
    Ali wy Prawdy ni sceci bu si jej buici bu was w oczy koli jak ty kolcy z beczki lepij żyda Tuska słuchać co jegu dziadyk poszed du Wyrmasztu żyby Marud Polski wymurdować. A czegu Kubica mjał wypadek taaa wypadek a czegu Stoch krutku skoczył, a czegu mu Miszczostwa Śwjata w Piłcy nożny ni zdubyli? Zapytajci Nietanjaha. Prawdy si buici Prawdy,co muj Kuljega Pan Marłu Roś muwi i Pan Lidur Sztyry i inne moji Kuljegi z PiS i Pan Krowin-Miki i Pan Mychałkiewicz i Pan Andryszczukewycz i Pan Brałn. Z Panem Bokiem.

  233. Osoby biorące udział w eksperymencie miały zasygnalizować, gdy zaczną odczuwać doznania duchowe. Wtedy badacze zauważyli wzrost aktywności w konkretnych regionach w mózgu – wśród nich między innymi w jądrze półleżącym. Jest ono częścią układu nagrody, tj. głównego systemu motywującego zachowanie człowieka, który stanowi podstawę biologiczną takich zjawisk jak natręctwa i uzależnienia. Odgrywa również rolę w wydzielaniu dopaminy. Zaobserwowano także zwiększoną aktywność w sieci uwagowej czołowej, powiązanej z umiejętnością skupiania uwagi, oraz brzuszno-przyśrodkowej korze przedczołowej, związanej z rozumowaniem moralnym.
    https://wolnemedia.net/religia-to-narkotyk-tak-samo-silny-jak-milosc/
    ============

    Cóż, niektórzy tak mają od urodzenia.
    Niektórzy mogą drogą ćwiczeń to wykształcić….

  234. Elektorat jest jak piękna atrakcyjna kobieta – wychodzi za mąż za faceta z forsą…

  235. Obamacare and Kaczorekcare

    Yes we can!

  236. @Wiesku,
    na tym sie osadza sila sekt.Po opuszczeniu sekty na ogol potrzebna jest pomoc psychologa, bo wystepuja objawy odstawienia srodka choc biologicznie organizm uzalezniony nie jest. Zreszta uzaleznic sie mozna od wszystkiego choc bywaja silniejsze i slabsze rodzaje uzaleznien. Religie naleza do najsilniejszych i wywoluja rowniez specyficzny rodzaj nerwic.
    Nic dziwnego jak sie male dzieci straszy spaleniem zywcem.

  237. Przypomnijmy: w sobotę 23 lutego, na konwencji PiS prezes tej partii Jarosław Kaczyński zapowiedział od 1 lipca wypłatę 500 zł na pierwsze dziecko i od maja br. wypłatę trzynastki dla emerytów w wysokości najniższej emerytury – 1100 zł. Ponadto PiS chce znieść podatek PIT dla pracowników do 26. roku życia i co najmniej dwukrotnie podnieść kwotę uzyskania przychodów. Program ten ma kosztować 30-40 mld zł.
    https://businessinsider.com.pl/polityka/likwidacja-pit-dla-najmlodszych-koszty/dtpjs96
    ===========

    Kolejny impuls popytowy.
    Ale tym razem, może sie nie udać manewr.
    Ze względu na nadchodzącą recesję.

    Z drugiej strony, uproszczenie przepisów pozwoliłoby zwolnić z połowę bezproduktywnej biurokracji…….

  238. To już historia. Kamil Stoch piąty, ale ładnie skakał

  239. Przykre, że się pomyliłem co do Słowianina, jak się okazuje, przyuralskiego.
    Wypalone w praniu mózgu połączenia neuronowe okazują się być nie do zmiany.
    W swej sztubackiej naiwności myślałem, może jednak zastanowi się a tu z grubej rury, katolickim Wermachtem i zbrodnicczymi Krzyżakami.

  240. @Wiesiek59 godzina 16.21
    Struktura państwa w dobie komputeryzacji mogłaby zostać zmieniona, ale trudno to przeprowadzić przy takim rozchwianiu nastrojów społecznych.
    Kolejne rozdanie może zmienić układ sił w parlamencie i znowu pozostaje senat bo tylko niektórzy chcą zlikwidować tę wyższą izbę obecnie całkowicie podległą partyjnej władzy

  241. Sztubackość to stan umysłu. Tak sobie myślę,że to kara boska za pomawianie bliżnich. Co przyjmuję z pokorą.

  242. @ Senat, – gabinet figur woskowych, czy jak kto woli -dom cichej starosci.

  243. @Slowianin,
    ty nie gadaj, bo ten katolicki Wrmaht to akurat stan twojego umyslu. Tobie sie wszystko kojarzy jak Rapaportowi chusteczka.

  244. @no juz dobrze, dobrze – Wermacht. Blad literowy.

  245. Pieniądze wezmę, a i tak zagłosuję jak zwykle, słyszę wokół.
    Opozycja mówi, że rządzący kradną ich postulaty, ale przecież liczy się ten co daje, a nie ten co tylko obiecuje

  246. @Ozzy,
    Spadam do krypty, polecam obejrzenie krociutkiej formy animacyjnej -” Myszochujek”
    UWAGA FILM MOZE WYWOLAC PADACZKE MYSZOGENNA!
    Ku przestrodze tych co to zawsze pod prad…
    https://www.cda.pl/video/148653466

  247. Widzę,że katoliccy syjoniści bronią dobrego imienia katolickiego wehrmachtu. Tak sobie myślę,że to rodzinne.

  248. Fenomen rozpadającego się Imperium Zachodu można opisywać w wielu aspektach. Historyk Eric Zuesse w tym artykule:https://www.unz.com/article/the-international-rogue-nation-america/
    opisuje jego aspekt moralno- prawny.

    Wyliczywszy litanię zbrodni, które USA wraz ze swymi europejskimi wasalami dokonywały przez lata na arenie międzynarodowej, określa je mianem „międzynarodowego państwa bandyckiego”. Biorąc pod uwagę dodatkowo fakt, że USA jednostronnie wyszły w roku 2005 spod jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału w Hadze (ICJ), także państwem wyjętym spod prawa.
    ”https://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/147851,w-zachodnim-chlewie-wieprze-i-prosiaki
    =============

    Bardzo interesujące podsumowanie ostatnich zdarzeń……

  249. Z reguły nie piszę o zagranicy, a o krajach zza Oceanu wyjątkowo.
    Tym razem jednak napiszę parę zdań o państwach Ameryki Południowej.
    Ten bogaty kontynent z pokojowo nastawionymi do siebie narodami staje się mimowolnie areną wewnętrznych sporów politycznych. Dziwna wydaje się sytuacja w Wenezueli. Kierowca byłego prezydenta jak donoszą media rządzi bo ma po swojej stronie wojsko i policję.
    Demokratyczna większość protestuje niemrawo.
    W telewizji pokazują wychudzonych ludzi którzy cierpią głód. Kraj jest zasobny w ropę naftową.
    Okazuje się, że bogactwa naturalne nie zawsze i nie wszystkim przynoszą dostatek.
    Zamierzają ingerować w sytuację wewnętrzną Wenezueli mocarstwa. Brazylia tylko humanitarnie, a inni?

  250. Diagnoza Sandersa o zaniku demokracji, kiedy 1 proc. Amerykanów posiada 40 proc. narodowego majątku, jest słuszna – pisze w Polityce pan Tomasz Zalewski

  251. Bernie Sanders, amerykański Robert Biedroń, tyle że 77 lat, ale idzie na prezydenta!

  252. Niewydolność demokratyczna – za małe ciśnienie liberalnych dołów na przywództwo partii w kierunku realizacji jakichkolwiek koncepcji intelektualnych i społecznych poza sterylnym minimum odsunięcia.

  253. Słowianinie, 74 lata po wojnie a Ty ciągle walczysz z Wermachtem.
    Jesteś bardziej wytrwały od tego Japończyka który kilkanaście lat po wojnie wyszedł z dżungli.
    Którzy słowiańscy bogowie pomogli Tobie przetrwać?

  254. Obawiam się,że ortodoksyjni katolicy zamiast pomników ACz będą stawiać pomniki katolickiego wehrmachtu za zwalczanie komunizmu. Tak sobie myślę o koszuli… No pasaran !

  255. Ukazała się nowa książka amerykańskiego historyka na temat milionów dolarów transferowanych przez CIA na pomoc rzekomej opozycji demokratycznej w Polsce. https://www.amazon.com/Covert-Action-Reagan-Struggle-Poland/dp/1684412862 Miliony dolarów i sprzętu CIA przeszmuglowano dla polskich zdrajców walczących o swoją wolność i o grabież majątku narodu. i dokonało się. Macie wolność i pomniki zboczeńców i papieża, władzę kościoła, zlikwidowany przemysł, kulturę i nauką a rządząca hołota uważa się za elitę. Wojska okupacyjne na swoim terytorium. Gdzie są ci co się na zdradzie utuczyli i wzbogacili? Dużo forsy dostawał wielki szermierz wolności Giedroyć na swoją „Kulturę” niepodległą. Autor pisze tylko o forsie od CIA. A gdzie forsa z Watykanu, Mossadu i od przyjaciela Wojtyły Degollado? Cały ten zdegenerowany twór powstał za judaszowe pieniądze dla zdrajców szpiegów, kleru i innych szumowin.

  256. Muhammad Ali – i wszystko jasne dziś…

    Jutro życzmy owocnej pozytywnej konwencji, im więcej pięknych owocnych konwencji, tym lepiej dla Krajanek.

  257. Towarzyszu Symetryczny, rozumiem Wasz ból, jasne, że dla Was pomniki Lenina, Dierżyńskiego i Stalina, tak podstępnie i podle usunięte, powinny stać ku chwale władzy ludu pracującego miast i wsi.

  258. sztubak
    23 lutego o godz. 18:36

    Te pomniki, były przynajmniej ŁADNE.
    Karakany na pomnikach, budowane obecnie, ranią zmysł estetyczny.

    Powtórzę się.
    Pomniki powinno się budować ludziom, co najmniej po 50 latach.
    I nie powinna być to tandetna masówka.
    Dzierżyński, Lenin, Stalin- mieli jakieś osiągnięcia.
    Jakie poza mitologicznymi miał Wojtyła, czy Kaczyński?

  259. Słowianinie, widzę, że widzisz i obawiasz się czegoś co wymyśliłeś.
    Piękny umysł Twój?

  260. Niepodobna ustalić kim był ks. Jankowski, a cóż dopiero fakty z II wojny. Jeśli przekazywana przez dzisiejszych władców Polski „prawda” historyczna jest taka jak ta o ks. Jankowskim, to trzeba wszystko rozumieć na odwrót. Prawdziwi bohaterowie zniknęli w otchłani zapomnienia, a na plan pierwszy wysunęli się kompletni degeneraci, mitomani, kapusie, zdrajcy, dewianci seksualni, gwałciciele, złodzieje i mordercy. Dużą częścią tych szczególnych cech można opisać (tak jak w dzisiejszej GW) postać księdza z pomnika ustawionego w Gdańsku.
    Jestem ciekaw jaki będzie następny krok ludzi, którzy nie chcą mieć takiego śmiecia na cokole. To nie do wiary, że ktoś chce taką świnię stawiać na cokole. Proszę sobie jednak przypomnieć historię (znowu historia) z dyrygentem chóru „Poznańskie Słowiki”. Ja już pomijam tu poręczenia za tego pedofila, które sygnowali tzw. szanowani obywatele Poznania, bo mogli po prostu nie dopuszczać takiej prawdy do swoich nieskalanych główek. Tam jednak występowali rodzice tych chłopców i oni wiedzieli, a jednak bronili pedofila!!! Możecie do tego moi mili wrócić i sprawdzić, czy piszę prawdę historyczną. To działo się za waszego życia. Historia płata nam figle, czy też to, jak chcemy interpretować fakty?

  261. Tolerowanie zbrodni katolickiego wehrmachtu przypomina tolerowanie pedofilii w KK. Tak sobie myślę o braterstwie w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego z siedzibą w Watykanie i papieżem dublerem rodem z wehrmachtu.

  262. Oskarżać o antysemityzm tych, którzy starają się narazić. Przypiąć etykietę „antysemity” na nich, a zobaczysz, co przyjemność inni goje zajmie to twierdzenie. Na ogół wszyscy Amerykanie są antysemitami, ale tak szybko, jak to przypiąć etykietę jednego Amerykanina, staje się bezbronny, ponieważ wszyscy inni rzuci go do nas w ofierze i zniszczy go własnymi rękami. I będziemy dołączać piętno do następnej ofiary.
    Grać na miękkiej niefrasobliwości Amerykanów. Zrobić sami się biedne i nieszczęśliwe te, wzbudzić litość i współczucie dla siebie, szerzyć pogłoski o wiecznie cierpiącego narodu, o prześladowaniach w przeszłości i dzisiaj dyskryminacji. Taktyka „ubogich Żydów” została udowadniając swoją wartość dla tysięcy lat! Nawet jeśli Amerykanie mają mniej niż my, będą mimo wszystko pomaga nam mieć więcej. Amerykanie lubią być dobroczyńcami i opiekunów, a każdy żebrak stara się być dobroczyńcą, bo to podnosi jego status. Hojność Amerykanów zwiększa w tej samej mierze, jak ich zdolność do umieścić go w życie maleje. Brać z nich to, co mogą dać: a parszywy owce przynajmniej uzyskując kępka wełny!
    http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=184090
    ==============

    świetna znajomość psychologii, wynika z tego tekstu.
    Umiejętność manipulacji postawami ludzi, mas, to podstawa.
    I dlatego ogon macha psem…..

  263. Paul Craig Roberts – paulcraigroberts.org Feb 22, 2019

    The Representative Council of Jewish Organizations in France (CRIF) has instructed their puppet, the President of France, to criminalize opposition to Israel’s racist state ideology of Zionism. The puppet complied. Anti-Zionism is now equated with anti-Semitism. As Israel is Zionist, criticizing Israel is now considered hatred of Jews and is a hate crime. Thus has Macron put the final nail in the coffin of the Palestinian people and silenced all citizens of France who have a moral conscience and oppose the Israeli theft of Palestine and slaughter of the Palestinian people.
    http://www.thetruthseeker.co.uk/?p=184143
    ========

    Kolejna marionetka, wykonująca rozkazy……
    Macron mógłby zacząć dbać o Francję, nie interesy sponsorów.

  264. Niektórym moim rodakom wydaje się, a jest tych „niektórych” całkiem sporo, co, coraz bardziej słychać, widać i czuć, że cały świat, a Żydzi w szczególności nie zajmują się niczym innym, tylko posądzaniem Polaków o mordowanie Żydów, a media światowe idą im skwapliwie w sukurs, tymczasem moja kwerenda tego nie potwierdza. Owszem słynna nowela do ustawy ipeenowskiej odbiła się, w świecie, głośnym echem, ale już to, co powiedział Netenjahu w Warszawie, głośne się stało jedynie w Polsce. Choć jestem osobą bardziej usposobioną bardziej kosmopolitycznie niż propolską, to mimo tego dość pilnie śledzę, co mówi się i pisze o Polsce, Polakach w mediach światowych, ale nie tylko tam, również -w miarę możliwości -probuję poznać opinie na nasz temat przeciętnego niePolaka. A w Wielkiej Brytanii niePolaków jest całkiem sporo, więc nie muszę wyjedżać z Londynu, a nawet ze swojej dzielnicy, żeby pogadać na ten temat z Niemcem, Francuzem, Słowakiem, Słoweńcem, Belgiem, z kimkolwiek, skądkolwiek.

    Ktoś dociekliwy może spytać, dlaczego -skoro ze mnie taki kosmopolita – przykładam wagę do tego, co cudzoziemcy sądzą o Polakach? No, cóż pewnie to jakieś dalekie echa tego, co przeżyłem jako czternastolatek, kiedy wraz z rodzicami odbyłem wakacyjny objazd po Turcji, Grecji, Jugosławii i Austrii oraz Węgrzech (1970 rok). Wtedy poczułem się kimś gorszym od mieszkańcow ww. krajów. Wówczas jeszcze nie widziałem greckiej biedy, bo poruszaliśmy się glównymi drogami, a Ateny, w których spędziliśmy kilka dni, czy -wczesniej Stambuł poraziły mnie swoim bogactwem, Dubrownik, Rijeka, czy Zagrzeb też były na bogato, ale już Wiedeń rzucił mnie na kolana, szczególnie Kaertner Strasse -patrzyliśmy na te witryny, jak Hamsun na wystawy sklepów z wędlinami. :). Poczułem się, jak mały, biedny, brudny, zawszony gnojek z jakiegoś mało cywilizowanego kraju, kimś gorszym od otaczających mnie ludzi. Ale to nie był pierwszy cios.

    Ten pierwszy zainkasowałem w kempingu pod Dubrownikiem. Poznałem tam dwie siostry, Francuzki z Rambouillet, Sylvie i Monique – jedna była moją rówieśniczką, druga o rok starsza – wypoczywały z rodzicami. No i zakochałem się w tej pierwszej, ale nie to było ciosem, lecz to, że nie wiedziała nic Polsce i strasznie mnie poraziła, no, bo jak to – pytam o „Czerwone Gitary”, a ona nic! Nie słyszała! Maryla Rodowicz? Nie słyszała!, „Skaldowie”, „Niebiesko-Czarni”, też ni chu-chu. No to z innej beczki – Kopernik, wielki polski astronom? To samo (może powinienem był zapytać o Copernicusa?). I wtedy -jak mogłem zapomnieć- ja uczeń szkoły muzycznej – Chopin, Chopin! No i trafiłem, tyle że połowicznie, bo Chopina owszem znała, ale jako Francuza! Próbowałem tłumaczyć skomplikowane dzieje familii kompozytora, ale raczej jej nie przekonałem, tym bardziej że mój angielski był wówczas uboższy niż wieś galicyjska. Długo cierpiałem i nie osładzała mi tego korespondencja z Sylvie odwzajemniającą moją płomienną miłość.

    A powrót do Polski był straszny – dziurawe, wykoślawione, poobijane słupki drogowe, podrdzewiałe znaki drogowe, wszechobecne, uwalane gnojem furmanki, żeby choć na gumowych kołach :), ale przeważały drewniane. Brudne miasteczka i wsie z nigdy nie schnącymi kałużami gnojówki na podwórzach, berety, kufajki, zapadające się chodniki, wszystko łatane, drutowane, zalepiane, podśmierdujące, niedomyte. To było dla mnie szokujące, bo ja byłem” dumnym Polakiem”. Z czasem pogodziłem się z tym, przestałem być dumnym, a stałem się normalnym, nabrałem dystansu do polskości, zorientowałem się, gdzie nasze rrzeczywiste miejsce w świecie i tak mi już zostało, ale -jak widać – zostały mi ślady kompleksu, którego nabawiłem się za młodu, i zapewne stąd bierze się to śledzenie, co inni myślą o Polsce i Polakach.

    Nie przeprowadzałem, rzecz jasna, fachowych badań dotyczących stosunku innych nacji do nas, ale – choćby te 20 lat pobytu w UK pozwala na to, by odnieść pewne wrażenia, sporo podróżowałem też po Europie i zanurzałem się w tłum „tambylców”, i nigdzie nie zetknąłem się z wrogością, poza dwoma wyjątkami. Raz w pewnym pubie ze strony dwóch bośniackich emigrantów, innym razem ze strony Cyganów. Bośniacy twierdzili, że Polacy to naród interesowny, donosicielski i bez honoru, podstawą ich opinii były doświadczenia wyniesione z miejsca pracy, w kłórym mieli do czynienia z Polakami. Cyganie z kolei, że Polacy ich dyskryminują i prześladują.

    Najogólniej rzecz biorąc opinia o Polakach w UK jest taka, że lud to pracowity, sympatyczny, ale prochu nie wymyśli, nawet Żydzi z Highgate, czy Pembroke (tam największe skupiska w Londynie) nie twierdzą, że Polacy są bardziej antysemiccy, niż inni, choć są i tacy. Tak, czy owak chętnie zatrudniają Polaków i Polki, nie tylko dlatego, że są tańsi. Był czas, że w mediach należących, do Murdocha, czy powiązanych z nim, szczególnie w tabloidach takich jak „The Sun”, czy „Daily Mail” pojawiały się artykuły kłamliwe na temat Polaków, ale nie kontekście antysemityzmu, poza głośnyhm artykułem Gilesa Coena w „The Times”. W sumie to cicho o nas, a jeśli już mowa, to raczej z sympatycznie lub neutralnie. Strasznie dużo już napisałem, więc dalsza część będzie krótsza i – mam nadzieję – bardziej interesująca. 🙂

  265. Kurczę, no sorry, Mietyk znów się nie wylogował, więc dla formalności jeszcze raz to samo, tym razem pod właściwym nickiem 🙂
    Niektórym moim rodakom wydaje się, a jest tych „niektórych” całkiem sporo, co, coraz bardziej słychać, widać i czuć, że cały świat, a Żydzi w szczególności nie zajmują się niczym innym, tylko posądzaniem Polaków o mordowanie Żydów, a media światowe idą im skwapliwie w sukurs, tymczasem moja kwerenda tego nie potwierdza. Owszem słynna nowela do ustawy ipeenowskiej odbiła się, w świecie, głośnym echem, ale już to, co powiedział Netenjahu w Warszawie, głośne się stało jedynie w Polsce. Choć jestem osobą bardziej usposobioną bardziej kosmopolitycznie niż propolską, to mimo tego dość pilnie śledzę, co mówi się i pisze o Polsce, Polakach w mediach światowych, ale nie tylko tam, również -w miarę możliwości -probuję poznać opinie na nasz temat przeciętnego niePolaka. A w Wielkiej Brytanii niePolaków jest całkiem sporo, więc nie muszę wyjedżać z Londynu, a nawet ze swojej dzielnicy, żeby pogadać na ten temat z Niemcem, Francuzem, Słowakiem, Słoweńcem, Belgiem, z kimkolwiek, skądkolwiek.

    Ktoś dociekliwy może spytać, dlaczego -skoro ze mnie taki kosmopolita – przykładam wagę do tego, co cudzoziemcy sądzą o Polakach? No, cóż pewnie to jakieś dalekie echa tego, co przeżyłem jako czternastolatek, kiedy wraz z rodzicami odbyłem wakacyjny objazd po Turcji, Grecji, Jugosławii i Austrii oraz Węgrzech (1970 rok). Wtedy poczułem się kimś gorszym od mieszkańcow ww. krajów. Wówczas jeszcze nie widziałem greckiej biedy, bo poruszaliśmy się glównymi drogami, a Ateny, w których spędziliśmy kilka dni, czy -wczesniej Stambuł poraziły mnie swoim bogactwem, Dubrownik, Rijeka, czy Zagrzeb też były na bogato, ale już Wiedeń rzucił mnie na kolana, szczególnie Kaertner Strasse -patrzyliśmy na te witryny, jak Hamsun na wystawy sklepów z wędlinami. :). Poczułem się, jak mały, biedny, brudny, zawszony gnojek z jakiegoś mało cywilizowanego kraju, kimś gorszym od otaczających mnie ludzi. Ale to nie był pierwszy cios.

    Ten pierwszy zainkasowałem w kempingu pod Dubrownikiem. Poznałem tam dwie siostry, Francuzki z Rambouillet, Sylvie i Monique – jedna była moją rówieśniczką, druga o rok starsza – wypoczywały z rodzicami. No i zakochałem się w tej pierwszej, ale nie to było ciosem, lecz to, że nie wiedziała nic Polsce i strasznie mnie poraziła, no, bo jak to – pytam o „Czerwone Gitary”, a ona nic! Nie słyszała! Maryla Rodowicz? Nie słyszała!, „Skaldowie”, „Niebiesko-Czarni”, też ni chu-chu. No to z innej beczki – Kopernik, wielki polski astronom? To samo (może powinienem był zapytać o Copernicusa?). I wtedy -jak mogłem zapomnieć- ja uczeń szkoły muzycznej – Chopin, Chopin! No i trafiłem, tyle że połowicznie, bo Chopina owszem znała, ale jako Francuza! Próbowałem tłumaczyć skomplikowane dzieje familii kompozytora, ale raczej jej nie przekonałem, tym bardziej że mój angielski był wówczas uboższy niż wieś galicyjska. Długo cierpiałem i nie osładzała mi tego korespondencja z Sylvie odwzajemniającą moją płomienną miłość.

    A powrót do Polski był straszny – dziurawe, wykoślawione, poobijane słupki drogowe, podrdzewiałe znaki drogowe, wszechobecne, uwalane gnojem furmanki, żeby choć na gumowych kołach :), ale przeważały drewniane. Brudne miasteczka i wsie z nigdy nie schnącymi kałużami gnojówki na podwórzach, berety, kufajki, zapadające się chodniki, wszystko łatane, drutowane, zalepiane, podśmierdujące, niedomyte. To było dla mnie szokujące, bo ja byłem” dumnym Polakiem”. Z czasem pogodziłem się z tym, przestałem być dumnym, a stałem się normalnym, nabrałem dystansu do polskości, zorientowałem się, gdzie nasze rrzeczywiste miejsce w świecie i tak mi już zostało, ale -jak widać – zostały mi ślady kompleksu, którego nabawiłem się za młodu, i zapewne stąd bierze się to śledzenie, co inni myślą o Polsce i Polakach.

    Nie przeprowadzałem, rzecz jasna, fachowych badań dotyczących stosunku innych nacji do nas, ale – choćby te 20 lat pobytu w UK pozwala na to, by odnieść pewne wrażenia, sporo podróżowałem też po Europie i zanurzałem się w tłum „tambylców”, i nigdzie nie zetknąłem się z wrogością, poza dwoma wyjątkami. Raz w pewnym pubie ze strony dwóch bośniackich emigrantów, innym razem ze strony Cyganów. Bośniacy twierdzili, że Polacy to naród interesowny, donosicielski i bez honoru, podstawą ich opinii były doświadczenia wyniesione z miejsca pracy, w kłórym mieli do czynienia z Polakami. Cyganie z kolei, że Polacy ich dyskryminują i prześladują.

    Najogólniej rzecz biorąc opinia o Polakach w UK jest taka, że lud to pracowity, sympatyczny, ale prochu nie wymyśli, nawet Żydzi z Highgate, czy Pembroke (tam największe skupiska w Londynie) nie twierdzą, że Polacy są bardziej antysemiccy, niż inni, choć są i tacy. Tak, czy owak chętnie zatrudniają Polaków i Polki, nie tylko dlatego, że są tańsi. Był czas, że w mediach należących, do Murdocha, czy powiązanych z nim, szczególnie w tabloidach takich jak „The Sun”, czy „Daily Mail” pojawiały się artykuły kłamliwe na temat Polaków, ale nie kontekście antysemityzmu, poza głośnyhm artykułem Gilesa Coena w „The Times”. W sumie to cicho o nas, a jeśli już mowa, to raczej z sympatycznie lub neutralnie. Strasznie dużo już napisałem, więc dalsza część będzie krótsza i – mam nadzieję – bardziej interesująca.

  266. Jeszcze raz sorry, ale formalnosci i prawdzie musi stać się zadość! Bo z Mietkiem oprócz kompa nie mam nic wspólnego 😉
    Niektórym moim rodakom wydaje się, a jest tych „niektórych” całkiem sporo, co, coraz bardziej słychać, widać i czuć, że cały świat, a Żydzi w szczególności nie zajmują się niczym innym, tylko posądzaniem Polaków o mordowanie Żydów, a media światowe idą im skwapliwie w sukurs, tymczasem moja kwerenda tego nie potwierdza. Owszem słynna nowela do ustawy ipeenowskiej odbiła się, w świecie, głośnym echem, ale już to, co powiedział Netenjahu w Warszawie, głośne się stało jedynie w Polsce. Choć jestem osobą bardziej usposobioną bardziej kosmopolitycznie niż propolską, to mimo tego dość pilnie śledzę, co mówi się i pisze o Polsce, Polakach w mediach światowych, ale nie tylko tam, również -w miarę możliwości -probuję poznać opinie na nasz temat przeciętnego niePolaka. A w Wielkiej Brytanii niePolaków jest całkiem sporo, więc nie muszę wyjedżać z Londynu, a nawet ze swojej dzielnicy, żeby pogadać na ten temat z Niemcem, Francuzem, Słowakiem, Słoweńcem, Belgiem, z kimkolwiek, skądkolwiek.

    Ktoś dociekliwy może spytać, dlaczego -skoro ze mnie taki kosmopolita – przykładam wagę do tego, co cudzoziemcy sądzą o Polakach? No, cóż pewnie to jakieś dalekie echa tego, co przeżyłem jako czternastolatek, kiedy wraz z rodzicami odbyłem wakacyjny objazd po Turcji, Grecji, Jugosławii i Austrii oraz Węgrzech (1970 rok). Wtedy poczułem się kimś gorszym od mieszkańcow ww. krajów. Wówczas jeszcze nie widziałem greckiej biedy, bo poruszaliśmy się glównymi drogami, a Ateny, w których spędziliśmy kilka dni, czy -wczesniej Stambuł poraziły mnie swoim bogactwem, Dubrownik, Rijeka, czy Zagrzeb też były na bogato, ale już Wiedeń rzucił mnie na kolana, szczególnie Kaertner Strasse -patrzyliśmy na te witryny, jak Hamsun na wystawy sklepów z wędlinami. :). Poczułem się, jak mały, biedny, brudny, zawszony gnojek z jakiegoś mało cywilizowanego kraju, kimś gorszym od otaczających mnie ludzi. Ale to nie był pierwszy cios.

    Ten pierwszy zainkasowałem w kempingu pod Dubrownikiem. Poznałem tam dwie siostry, Francuzki z Rambouillet, Sylvie i Monique – jedna była moją rówieśniczką, druga o rok starsza – wypoczywały z rodzicami. No i zakochałem się w tej pierwszej, ale nie to było ciosem, lecz to, że nie wiedziała nic Polsce i strasznie mnie poraziła, no, bo jak to – pytam o „Czerwone Gitary”, a ona nic! Nie słyszała! Maryla Rodowicz? Nie słyszała!, „Skaldowie”, „Niebiesko-Czarni”, też ni chu-chu. No to z innej beczki – Kopernik, wielki polski astronom? To samo (może powinienem był zapytać o Copernicusa?). I wtedy -jak mogłem zapomnieć- ja uczeń szkoły muzycznej – Chopin, Chopin! No i trafiłem, tyle że połowicznie, bo Chopina owszem znała, ale jako Francuza! Próbowałem tłumaczyć skomplikowane dzieje familii kompozytora, ale raczej jej nie przekonałem, tym bardziej że mój angielski był wówczas uboższy niż wieś galicyjska. Długo cierpiałem i nie osładzała mi tego korespondencja z Sylvie odwzajemniającą moją płomienną miłość.

    A powrót do Polski był straszny – dziurawe, wykoślawione, poobijane słupki drogowe, podrdzewiałe znaki drogowe, wszechobecne, uwalane gnojem furmanki, żeby choć na gumowych kołach :), ale przeważały drewniane. Brudne miasteczka i wsie z nigdy nie schnącymi kałużami gnojówki na podwórzach, berety, kufajki, zapadające się chodniki, wszystko łatane, drutowane, zalepiane, podśmierdujące, niedomyte. To było dla mnie szokujące, bo ja byłem” dumnym Polakiem”. Z czasem pogodziłem się z tym, przestałem być dumnym, a stałem się normalnym, nabrałem dystansu do polskości, zorientowałem się, gdzie nasze rrzeczywiste miejsce w świecie i tak mi już zostało, ale -jak widać – zostały mi ślady kompleksu, którego nabawiłem się za młodu, i zapewne stąd bierze się to śledzenie, co inni myślą o Polsce i Polakach.

    Nie przeprowadzałem, rzecz jasna, fachowych badań dotyczących stosunku innych nacji do nas, ale – choćby te 20 lat pobytu w UK pozwala na to, by odnieść pewne wrażenia, sporo podróżowałem też po Europie i zanurzałem się w tłum „tambylców”, i nigdzie nie zetknąłem się z wrogością, poza dwoma wyjątkami. Raz w pewnym pubie ze strony dwóch bośniackich emigrantów, innym razem ze strony Cyganów. Bośniacy twierdzili, że Polacy to naród interesowny, donosicielski i bez honoru, podstawą ich opinii były doświadczenia wyniesione z miejsca pracy, w kłórym mieli do czynienia z Polakami. Cyganie z kolei, że Polacy ich dyskryminują i prześladują.

    Najogólniej rzecz biorąc opinia o Polakach w UK jest taka, że lud to pracowity, sympatyczny, ale prochu nie wymyśli, nawet Żydzi z Highgate, czy Pembroke (tam największe skupiska w Londynie) nie twierdzą, że Polacy są bardziej antysemiccy, niż inni, choć są i tacy. Tak, czy owak chętnie zatrudniają Polaków i Polki, nie tylko dlatego, że są tańsi. Był czas, że w mediach należących, do Murdocha, czy powiązanych z nim, szczególnie w tabloidach takich jak „The Sun”, czy „Daily Mail” pojawiały się artykuły kłamliwe na temat Polaków, ale nie kontekście antysemityzmu, poza głośnyhm artykułem Gilesa Coena w „The Times”. W sumie to cicho o nas, a jeśli już mowa, to raczej z sympatycznie lub neutralnie. Strasznie dużo już napisałem, więc dalsza część będzie krótsza i – mam nadzieję – bardziej interesująca.

  267. blackley
    23 lutego o godz. 18:53

    świetne teksty.
    Szkoda, że niewielu je przeczyta.

  268. Stuknij w stół a Wiesio, sierota po PRL-u, się odezwie.

    Ile to milionów unicestwionych istnień ludzkich w ramach swych osiągnięć mają na swych kontach panowie Lenin, Dzierżyński i Stalin?

    Błagam, nie wspominaj ludobójstwa Indian amerykańskich.

    Dla jasności, jestem za usunięciem wszystkich pomników i zakazem stawiania jakichkolwiek.

  269. Konwencja Europa+ pokazala jak w gruncie rzeczy malo waznym dla wyborcow jest to co dana sila polityczna chce dokonac w parlamencie europejskim.
    Oferta zlozona wyborcom, Kaczor+ nie miala chyba nic wspolnego z Europa, miala natomiast w 100% z Polska.

    Moze to dlatego ze do PE nie idzie sie po wladze? Ze wladza w Bruxelli zupelnie gdzie indziej? Ze pozorem jest EU demokracja.

    Szkoda wiec ze zaden z kandydatow na europosla nie mowi o tym ze czas zmienic EU.
    Szkoda boo znaczy to ze tak na prawde, polskiemu wyborcy, jest obojetne co z ta Unia Europejska.
    Jest obojetne stad w deklaracjach wyborczych kampanii do PE wszystko procz spraw europejskich.

    ml

  270. sztubak
    23 lutego o godz. 19:44

    Wpis godny łebka z podstawówki, spoufalającego się z profesorem.
    Nie jestem pedofilem, co sprawić ci może przykrość.
    Traktuję ludzi poważnie, z szacunkiem, i tego samego wymagam w stosunku do siebie.

    Uprzytomnij sobie, że KAŻDA rewolucja pochłania miliony.
    Tyle że najpierw musisz cokolwiek wiedzieć na ten temat.
    Nie podejrzewam, żebyś na przykład wiedział coś o rewolucji meksykańskiej, czy japońskiej.
    Więc zacznij od francuskiej.

  271. neospasmin
    23 lutego o godz. 19:58

    Do PE idzie się po kasę.
    Władza zarezerwowana jest dla innych gremiów, przeważnie wywodzących się z dawnej szóstki.
    A ta realna, spoczywa jeszcze gdzie indziej.
    Przecież to oczywiste.

  272. Wiesiek,
    Ja nie mam nic przeciwko temu, że sobie tu publikujesz różne rewelacje zaczerpnięte z jednoosobowych „światowych centrów badawczych, informacyjnych, prasowych”, tylko, błagam, nie pisz, że – jako jedyny na blogu -przedstawiasz różne punkty widzenia, bo tak -po prostu -nie jest, dobór atykułów, które tu prezentujesz, jest tendencyjny i bardzo łatwo się domyślić, jakie są Twoje poglądy. I miej je sobie, tylko nie rób z siebie blogowego wzorca obiektywizmu.
    Z tego, co publikujesz wynika m.in. to, że Żydzi, to jakiś monolit, to materializacja Zła, reptilians i iluminati, którzy władają światem i ciągle im mało, a przecież sam przytoczyłeś -jestem pewien, że nieświadomie, bo chciałeś nim udowodnić coś zgoła przeciwnego – artykuł jakiegoś Jonathana, który zaprzecza Twoim tezom o żydowskim monolicie. Reakcja na słowa Netaniahu ze strony srodowisk żydowskich nie była solidarna, Żydzi nie stanęli za nim murem i nie pierwszy to raz, tak się stało, że w podobnych kwestiach owe środowiska się różniły. Tak trudno Ci pojąć, że Żydzi to normalna nacja, taka jak inne? Chyba tak, bo z Twoich cytatów wynika, że głęboko wierzysz w globalny, żydowski spisek, że nie masz pojęcia np. o podziałach wśród Żydów dotyczących, choćby tzw. kwestii palestyńskiej. Wrzucasz ich wszystkich do jednego wora. Świat jest bardziej skomplikowany niż Ci się wydaje, więc nie kreuj się na wzorzec obiektywizmu.

  273. W TVP2 finał The Voice Kids.
    Gorąco polecam

  274. jobrave
    23 lutego o godz. 20:19

    Nigdzie nie ma monolitu, ale decyduje suma aktywów- jeżeli chodzi o kierunek działania, czy narracji medialnej.
    To pieniądze decydują o sile przełożenia politycznego.
    Intelektualisci mogą sobie gawędzić.
    Właściciele mediów nadają ton narracji.
    Jakie przełożenie ma na przykład Chomsky, w porównaniu z Sorosem- też nielubianym w Izraelu?

    Chłopcy nie muszą się indywidualnie lubić.
    Ale, mają wspólne INTERESY.
    I są w ich realizacji spójni i lojalni.
    Nie ma to nic wspólnego z teoriami spiskowymi.
    Więcej, z teoriami psychologii dażeń ludzkich.
    Wspólne są jedynie INTERESY- od czasu do czasu.

  275. Is42
    Ja tyż tera uglondam w tyliwiorzu jak Naszy Polski Dzieci ładni śpiwajum a za Płatformy jak byłu? Śpiwali brzydku bu Tusk ji tempił ni puzwalał. A Zenyk Martynjuk nigdy by si ni wybił bo Tusk go ni dupuszczał! A koszykarzy naszy bez 50 lat si do miszczows śwjata nie dustały a naszedł PiS i ud razu si dustali. Taka je Prawda i nima cu gadać!

  276. Profesorze Wiesio, proszę o wyjaśnienie dlaczego Twoje nie bycie pedofilem, ma mnie martwić.

  277. sztubak
    23 lutego o godz. 20:45

    Usiłujesz się dziecko spoufalać.
    A ja nie lubię takich typków organicznie.
    Szacunek i dystans, obowiązuje w obie strony.-

  278. c i e k a w e:

    Rossija1
    Россия готова на УДАР по США! Яков Кедми про послание Путина
    /Rosja gotowa na atak przeciw USA. Jakov Kiedmi na temat wystapienia Putina
    https://www.youtube.com/watch?v=AMRhiqVhZ78

    „Doktryny wojenne USA przeciw Rosji sa nie aktualne. Przewaga militarna Rosji powieksza sie.” (J.Kiedmi)

  279. No właśnie, ludzie mają nazwiska, różnią się poglądami, statusem materialnym, politycznym zaangażowaniem, jedni dbają o tradycje narodowe, inni mniej, a jeszcze inni je zwalczają lub czują siw obywatelami świata. Ja np. nie lubię kiedy wrzuca się Polaków, Rosjan, Żydów, Niemców, Czechów, Zulusów i innych do jednego wora.

  280. Sorry, Wiesiek, to pisałem ja-jobrave -a nie Mietyk, który ma inne, niż ja, poglądy 🙂

  281. Wiesio pisze;
    ‚Uprzytomnij sobie, że KAŻDA rewolucja pochłania miliony.’

    Mam nadzieje, że nie czyta tego Nadprezes.

  282. sztubak
    23 lutego o godz. 18:36
    Gnojku, wpierw przeczytaj książkę.

  283. Wiesio, naczytasz się na portalach wspieranych przez FSB i wciskasz ten kit na tym forum.

    Uważasz, że realny socjalizm upadł z powodu ‚orgii solidarności’.
    Zaprzeczysz?

  284. jobrave
    23 lutego o godz. 21:08

    Psychologię władzy rozgryzł już Szekspir.
    Po nim niewiele jest do dodania.
    Można by się cofnąć jeszcze dalej.
    Do Ajschylosa?
    Nic się od tego czasu moim zdaniem nie zmieniło.

  285. Gratuluję kultury wypowiedzi, Symetryczny.

  286. errata:
    21:05
    ma byc „nieaktualne”

  287. @jobrave:… A powrót do Polski był straszny – dziurawe, wykoślawione, poobijane słupki drogowe, podrdzewiałe znaki drogowe, wszechobecne, uwalane gnojem furmanki, żeby choć na gumowych kołach :), ale przeważały drewniane. Brudne miasteczka i wsie z nigdy nie schnącymi kałużami gnojówki na podwórzach, berety, kufajki, zapadające się chodniki, wszystko łatane, drutowane, zalepiane, podśmierdujące, niedomyte. To było dla mnie szokujące, bo ja byłem” dumnym Polakiem”.
    Tutaj to nawet płakać się nie chce, tylko rzygać* nad tym afektowanym tekstem. Po raz kolejny upewniam się że ty niczego nie rozumiesz (trudno podejrzewać o braki wiedzy – może jednak?) i bardzo imponuje ci zachodnie bogactwo. Które utożsamiasz z duchowymi wartościami. Zazwyczaj dla takich przepisuję lek szokowy
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Kongo_Belgijskie
    W tym szczególnie dla kolego @Lewego, w tym szczególnie takie zdanie: szacuje się, że Belgowie zamordowali lub doprowadzili do śmierci od 5 do 15 milionów mieszkańców. W tekście są są jeszcze ciekawostki o uciętych rękach opornych tubylców; we wszystkich krajach kolonialnych państwa Zachodu stosowały przemoc i wyzysk. Ta wiedza jest powszechna a czasie PRL którym tak pogardzasz zniszczone wojną państwo spłacało jeszcze odszkodowania powojenne. Czasem mam wrażenie że blogowicze urodzili się wczoraj.

    * słowo użyte wyjątkowo ale nie znam lepszego

  288. Dawid Kwiatkowski do Pawełka ” chłopaku rozwaliłeś system”.
    Pawełek „no raczej”
    Z dziewięciu artystów została trójka.
    Kto wygra jak sądzicie?

  289. @Symetryczny dostajesz ode mnie łapkę plus za próby uświadamiania. Tymczasem kretynka z idiotą lub jak kto woli idiota z kretynką minusują nawet niewinne treści o stolicy, tak ich mój nick boli.

  290. ozzy
    23 lutego o godz. 21:05,
    Najbardziej przeraziły mnie te „malieńkije ostrowa”, które pozostaną z Wielkiej Brytanii, po uderzeniu ruskich hipersoników.

  291. @jobrave
    Siermiezny PRL tak wygladal jak to opisujesz, ale jak widze dama , ktora zwiala z tego raju az za ocean usiluje cie pouczyc w kwestii „zachodniego bogactwa” , dla ktorego opuscila swoje oplotki. Na domiar ni w piec ni w dziewiec wypisuje cos o belgijskim Kongu. Co ma piernik do wiatraka ?
    Inwektywy pomijam, bo to typowe dla kogos komu wiechcie z butow wylaza. Da sie chlopa ze wsi wyprowadzic ale wsi z chlopa nie. Wiesniactwo to stan umyslu a nie geografia. Twoj tekst bardzo mi sie spodobal, jako ze odzwierciedla prawde o odczuciach jakich doznawal niemal kazdy, kto ruszal poza PRL. Pisal o tym takze R.Kapuscinski, ktorego (bodajze we Wloszeh ) znajomi ubrali w normalny garnitur, bo ten w ktorym przyjechal z Polski byl tak „przedpotopowy”, ze nie nadawal sie do wyjscia na ulice. Kazdy, kto pamieta dobrze PRL wie jak wygladaly drogi, wsie, miasteczka i jak wygladali Polacy. Wystarczy wlaczyc jakakolwiek Kronike Filmowa z tamtego czasu, a przeciez Kronika jako typowa propagandowka i tak przedstawiala uladzony i zupelnie nieprawdziwy obraz.

  292. kooperatywaMondragon

    „Polityka historyczna ma sie bardzo dobrze w Imperium Dobra.”

    Pan to pisze z przekąsem ale mnie jest to trudno ocenić, bo nie wiem jaką politykę historyczną prowadzi administracja USA – o ile wogóle prowadzi. Natomiast od lat jestem pod wrażeniem atrakcyjności amerykańskich narracji historycznych, które nieskrępowana okowami państwowej poprawności politycznej czy quasi cenzury bardzo ciekawie się rozwijają.
    Proszę spojrzeć na klasyczny dla amerykańskich opowieści o historii wątek czyli western – zarówno jako gatunek powiesciowy jak i filmowy.
    Ostatnio np obejrzałem film z tego nurtu pt „Eskorta” w reżyserii Tommy Lee Jonesa, na podstawie powieści Glendona Swarthouta pod tym samym tytułem. Jest to historia o tym jak była nauczycielka, samotna farmerka w towarzystwie włóczęgi ekortuje z dość prymitywnej, zagubionej na prerii osady imigrantów skandynawskich(lepianki z gliny ze słomą) do cywilizacji cztery kobiety, które na skutek cięzkiej zimy i ekstremalnych warunków życia oszalały. Czyli klasyczny motyw wedrówki z Nebraski do Iowa przez dzikie pogranicze – motyw trudu, brutalnosci, ofiarności, odwagi, współczucia … Czyli dramatu kolonizacj, tworzenia się USA. I to podane po ludzku, bez patosu i nadęcia.
    Tylko sobie życzyć można by o historii Polski opowiadano w ten sposób.

    Poniżej recenzja

    https://www.gloskultury.pl/jesli-szalenstwem-konczy-sie-odwaga-glendon-swarthout-eskorta-recenzja/

  293. @ jobrave
    no, moze nie tyle – zupelnie nieprawdziwy ile niezupelnie prawdziwy.
    Pozdrowko.

  294. @jobrave

    jeszcze Amerykanie maja kilka miesiecy na powrot do porozumienia z Rosja w sprawie
    tego wyscigu zbrojen.
    Nie tylko Rosja ale Chiny pretenduja do miejsca nr 1. Nagrozniejdze jest to prez. Putin przemilczal w swoijej mowie do narodu.

  295. Wiesiek59; 19:33.

    Wiem – kiedy zapodaję te linki myślę o tobie i Symetrycznym że na pewno
    to przeczytają – no może jeszcze niektórzy.

    https://www.smithsonianmag.com/history/forgotten-doughboys-who-died-fighting-russian-civil-war-180971470/#IpmAJcRZSAk37fkb.99

    Tu masz ciekawy kawałek historii z pewnością mało znany.

  296. Ania Dąbrowska wygrała
    Mietyk dzięki za wspólne oglądanie finału The Voice Kids
    Polska organizuje EUROWIZJĘ JUNIOR
    Za kilka dni dowiemy się w jakim mieście to się odbędzie

  297. Kampania do PE

    Dziś konwencja PiS rozpoczynająca kampanię tej partii do PE – dla niepoznaki zwana „Nową Areną Programową”. Polityki historycznej tym razem nie było. Nie było więc tradycyjnych tematów związanych z UE czyli „kondominium” i „wojny cywilizacji”. Zamiast miraży polityki historycznej były więc konkrety co wydaje decyzją racjonalną choć nie mającą większego związku z polityką europejską. Zdaje się więc, że w tej kampanii PiS chce zastosować sztuczkę marketingową polegającą na wmówieniu elektoratowi, że wybory do PE są prawyborami do parlamentu krajowego. Trudno zresztą mieć o to do PiS pretensje bo pozostałe partie podobnie do tych wyborów podchodzą. Czy ta sztuczka się uda sprawdzić będzie można wiosną – na podstawie frekwencji wyborczej i ich wyników.

    Natomiast wczoraj delegacje SLD i „Wiosny Biedronia” debatowały na kongresie przedwyborczym Partii Europejskich Socjalistów w Madrycie. W przypadku „Wiosny” jest to pierwsza wyraźna deklaracja, że ewentualni eurodeputowani tej partii zasilą szerego współrządzącej UE lewicy. Biedron udokumentował swój pobyt w Madycie fotkami z politykami europejskimi, które jednak nie trafiły mediów głównego nurtu.

  298. Pozdrowienia w biegu…

    Bardzo miło poczytać na blogu tyle ciekawości.
    Pominwszy stały zestaw stęchłej bzdury.
    A pomiąwszy, nie wymieiając, pozdrawiam tych, co wiedzą, że ich, oraz osobliwie i szczególnie w tej edycji Pisieluka (gdybyż ta synteza mogła wymazać jej realne desygnaty tu sadzone) wraz z @ jobrave (pasjonujące i wybitnie trzeźwe reminiscencje, podzielam) plus jakub01 za solo i w duecie z w/w.
    @ ozzy, jakże intrygująco; czy zdradzisz, komu kibicujesz w tej zimnej relacji mrożącej NAM przepływy w przekopie?

    Wszystkim serdecznie gratuluję premii od prezesa +500 na każde(go) pierwsze(go) …kwietnia i trzynastki w każdy piątek

  299. @Jakub01 godz 22.12
    Będąc częstym gościem w kinach brakuje mi Polskiej Kroniki Filmowej z czasów PRL-u.
    Teraz same bezsensowne reklamy, a PKF w skrócie mieliśmy wszystko i ten wspaniały głos lektora.
    O dawnej Polsce też można różnie mówić. Kraje w basenie Morza Śródziemnego na pierwszy rzut oka ładne, ale prowincja gorsza niż u nas.
    Nasze krajobrazy, nasze wsie najpiękniejsze, a rzeka nad którą się urodziłem o kryształowej pachnącej tatarakiem wodzie, ale to dawno temu i wy tych cudownych czasów nie możecie niestety pamiętać.
    Wszędzie dobrze ale zawsze najlepiej w rodzinnym domu który na mnie czeka i ja na niego niebawem też
    Bez urazy za to z pozdrowieniami z tataraku

  300. Cudowna polska sztafeta podąża śmiało na przód, już w tym roku minie 30 najlepszych lat w historii Polski, jak mówią największe autorytety społeczne.

  301. Gekko: 23:22
    nikomu. Ssdze, ze warunkiem pokoju jest balans militarny pomiedzy supermocarstwami. Koszty tego ponosza obywatele tych panstw a ich dolegliwosc jest bardzo rozna.

  302. żabka konająca
    23 lutego o godz. 21:33,
    Od pewnego czasu omijam Twoje wpisy, już nawet nie dlatego że korzystałaś z każdej okazji, by dezawuować moje treść moich komentarzy i obrażać mnie przy tym i to w prostacki sposób, jak – Twój powinowaty umysłowo i duchowo – Kłętin. Uczyniłem,tym razem, wyjątek, ponieważ zaciekawiło mnie, czy zaszły w Tobie, jakieś zmiany na lepsze. Stwierdzam, że nie zaszły – o czym świadczy reakcja na mój wpis, którego fragment zacytowałaś. Piszę to nie tylko dla Ciebie, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że nie tylko Tobie trzeba trzeba szuflować (to od szufli – takiej dużej łopaty, nie od suflowania) do głowy coś, z czego zrozumieniem, nawet osobnicy przeciętnie kumaci, nie mają problemu.

    Opisałem swoje wrażenia z czasów, kiedy miałem 14 lat, zastanawiając się, czy aby właśnie one nie wpłynęły na to, że moja duma z bycia Polakiem wychodziła ze mnie, jak powietrze z przekłutego balonika. Tylko durniowi trzeba tłumaczyć, że dzieciaki nie czynią głębokich analiz, lecz dokonują ocen na podstawie znamion zewnętrznych, pod wpływem szoku.
    W miarę dorastania rozumiałem więcej, zmieniał się sposób myślenia, zacząłem sobie zdawać sprawę, że wojna, że te straszliwe zniszczenia, że nie da się, w krótkim czasie osiągnąć tego, co osiągnęli, choćby nasi sąsiedzi ( niby przeczyła temu NRD), ale wtedy miałem już 15 lat i więcej (być może Ty pojęłaś, to wszystko w wieku niemowlęcym, ale cóż, geniusze nie rodzą się na kamieniu). Jednak zdając sobie z tego wszystkiego sprawę, widziałem jednocześnie rozkradanie „państwowego” i nawet nie chodzi tu o coś, bez czego nie można się obyć, bo np. po co komu drzwi od kibla w wagonie kolejowym, albo popielniczka z przedziału, którą na moich oczach, odkręcił osobnik w berecie, brudnej kufajce i ubłoconych gumofilcach. Z trudnością przypominam sobie budki telefoniczne bez urwanych słuchawek, wydartych – „z korzeniami” książek telefonicznych, wybitych szyb itp. , codziennym widokiem były połamane ławki, zniszczone kosze na śmieci, zaszczane bramy, brudne os.rane toalety, zasyfione obejścia. To już chyba nie z powodu wojny i spłacania długów. Jeździłem z babcią do jednej z podkrakowskich wiosek, do pani Helenki, po drób, śmietanę, ser itp. Zwykła, prosta rodzina chłopska, w środku klepisko, dom pokryty słomą, ale żawsze czysciutko, podwórze suche, nawet psia buda pobielona, a pies z luźną obrożą i na długim łańcuchu. Wszystko uprane, wykrochmalone. Czyli można (było). Takich enklaw widziałem sporo i nie miał znaczenia status materialny ich mieszkańców. Byli bogacze z traktorami i murowanymi domami i mieli syf, i schludni biedacy. I-oczywiście- na odwrót też bywało, zatem wojna i bieda tego nie tłumaczy.

    Wypreparowałeś fragment mojego wpisu, nie po to, żeby nawiązać jakąś dyskusję, lecz wyłącznie w celu wykazania, jaki to ze mnie prymityw, pozbawiony wrażliwości ignorant, próbujesz mi wmówić pogardliwy stosunek Polaków, a przecież ja ani jednym słowem nie dałem powodu do takiej oceny, owszem napisałem, że wstydziłem się takiej Polski, tego wszechobecnego brudu, bałaganiarstwa, wandalizmu, a później zdałem sobie sprawę, że nie wszystko można tłumaczyć wojną i „okupacją sowiecką”, „komuną” itp. Zacząłem sobie też zdawać sprawę, również po jakimś czasie- że nie jestesmy narodem ponad wszystkie inne, że nie mamy prawa zwalać wszystkiego na innych- ot naród, w pewnym sensie zaakceptowałem to, że jest, jaki jest, w sumie ani gorszy, ani lepszy od innych, ale zawsze z wiarą, że dołączy kiedyś do tych, którm zazdrościłem. W każdym razie przestałem się wstydzić. Nigdy też nie wypierałem się tego, że jestem Polakiem, nawet przez myśl mi nie przeszło, nawet wówczas, kiedy się za Polskę wstydziłem.

    Nie wiem, czy, cokolwiek -z tego, co napisałem, dotrze do Ciebie, szczerze wątpię, zresztą i tak się nie dowiem, ponieważ ponownie zamierzam ignorować Twoje wpisy, ale mam nadzieję, że inni, którzy tak, jak Ty nie zakumali wcześniej, zakumają teraz.

  303. @Is 42
    A czemoz to mam nie pamietac? Ja rowniez pamietam i krysztalowe strumienie i rzeczki-smrodki. I przepiekne miejsca i syf nieziemski.
    Przeciez to nie byla jakas czarno-biala rzeczywsitosc tylko zlozona jak kazda. @Jobrave wspaniale opisal pewien aspekt tamtej rzeczywistosci ale bynajmniej nie twierdzil, ze to aspekt jedyny. Kroniki filmowe mozesz ogladac w necie, ja czasem ogladam. Ze wspanialem glosem Lapickiego, ktory moim zdaniem zupelnie niepotrzebnie kajal sie pozniej za prace lektora Kroniki, twierdzac, ze w ten sposob przyczynial sie do
    rozsiewania komunistycznej propagandy. Niezupelnie tak bylo. Polacy doskonale wiedzieli co jest propagandowa sieczka a co informacja prawdziwa. Bezblednie to potrafili wyczuc. Ktoz nie lubil Kroniki przed seansem filmowym?! Wszyscy lubilismy. To bylo o nas o naszym kraju, niewazne jak zgrzebnym, ale wlasnym i podnoszonym z ruin. Twierdzenie, ze byla to zgrzebna rzeczywistosc jest jak najbardziej prawdziwe ale wcale nie uwlaczajace. Trzeba miec na prawde sporo zlej woli albo glupoty aby twierdzic, ze swiadomosc tego zacofania cywilizacyjnego i kulturowego jest pogarda wobec kraju! To sa po prostu fakty. Tacy bylismy i to wspaniale, ze potrafimy tak szybko doganiac swiat, ktory nie borykal sie z takimi tragediami i zniszczeniami jak Polska. Moje wakacje, gdziekolwiek jechalam wowczas, to wspomnienie miejsc tak pieknych, pelnych zyczliwych ludzi , ze mi do dzis teskno za tamta Polska. Ale przeciez znamy tez jej inne oblicze, nie tylko to sielskie. Ja po prostu nie lubie kiedy czlowiek oburza sie na rzeczywistosc , bo to niepowazne. Lubie ogladac filmy z lat 60-70, bo to moja Polska, pewno, ze wspominana takze przez pryzmat mlodosci ale co z tego? Pamietam i kwiaty i ruiny. Tatarak na cudownym, dzikim jeziorku w Cieplicach, gdzie pare razy pod rzad jezdzilam na wakacje, park zdrojowy,zamek Chojnik. Slonce, swobode, przyrode rozbuchana wszedzie, pokrywajaca czesto te zgrzebnosc i trudy zycia, ktora objawiala sie podczas innych por roku i dotyczyla zyjacych tam ludzi a nie zachwyconych letnikow. Zreszta z przyroda akurat to sie wszedzie na swiecie czlowiek obszedl barbarzynsko. Choc to zadna pociecha. A ja pamietam nawet zapach powietrza jaki sie wowczas unosil. Teraz jest zupelnie inny, i moze dlatego nie tesknie za Polska, bo tej mojej Polski z czasow dziecinstwa i mlodosci juz dawno nie ma . To normalna kolej rzeczy, nie rozpaczam z tego powodu, za to ciesze sie z osiagniec, z obecnego wygladu kraju. A ze stada kaczek i kur juz po wsi luzem nie laza? No coz.

  304. – – –
    jobrave – me bravo Te!
    – – –
    Btw. ładnie napisane, z walorem resocjalizującym, na pewno ożywcze szczerą pasją i bezpretensjonalnością.
    Czyli wszystko, czego zdemoralizowane buractwo nie zakuma, ale pokryć skłonne za wszelką cenę skrzekiem podłości.
    Taka KONWENCJA.

  305. Jeszcze w uzupełnieniu tematu wyborów do PE.
    Dzisiejsza prognoza dotycząca podziału mandatów po wyborach. W nawiasie uwzgledniłem straty i zyski poszczególnych grup politycznych w stosunku do aktualnej liczby mandatów.

    EPP czyli chadecja – 177 mandatów (utrata 42 mandatów), Do tej frakcji należą PO i PSL.
    S&D czyli socjaliści – 135 mandatów (utrata 54 mandatów). Do tej frakcji należy SLD i deklaruje udział „Wiosna Biedronia”.
    ALDE czyli liberałowie – 98 (wzrost o 30 mandatów). W tej frakcji deklaruje udział Nowoczesna.
    ENF czyli nacjonaliści -64 mandaty (wzrost o 28 mandatów)
    ECR czyli konserwatyści – 56 mandatów (utrata 15 mandatów) do tej frakcji należy PiS.
    GUE/NGL czyli radykalna lewica – 48 mandatów (utrata 4 mandatów)
    Nowi, jeszcze nie zadeklarowani – 44 mandaty
    Greens/EFA czyli zieloni – 42 mandaty (wzrost o 9 mandatów)
    EFDD czyli tzw populiści – 34 mandaty (utrata 9 mandatów). W tej frakcji deklaruje udział Kukiz15.
    NI czyli niezrzeszeni – 7 mandatów (utrata 13)

    Aktualne dane dotyczące sondaży wyborczych do PE pod linkiem

    https://twitter.com/pollofpolls_eu

  306. jakub01
    24 lutego o godz. 0:14

    PiS odezwał się politycznie w naszej historii jak nożyce, po uderzeniu demokracją w stół plemienia z powyłamywanymi kręgosłupami.
    Transformacja okazała się złudą operacji ratunkowej scalenia w coś na kształt zdolny do samodzielnego pionu.
    Nożyce szczękają w pustce pomiędzy fałszem fastrygi na okrętkę.

  307. ozzy
    23 lutego o godz. 23:50

    Ok. Stoicyzm obserwatora raportującego stojącym między scyllą a charybdą. Cenne niemal tak, jak byłoby słane z bocianiego gniazda 😉

    PS Nie kontruję i nie polemizuję, a diagnozuję, jak czuję.
    Serdeczności.

  308. Panie Is42
    Ja chciał bardzu pudzieńkować za to ży Pan mie pudzieńkował i za grantulancje ży tera bedzi 500 plus na pirsze dziecku bu ja brał tylku na Dżesikę bu ona druga była po Brajanku, bu Brajana to my z Dankom mojom babom zrubili dwa roki cześnij aniżeli Brajanka. Tera bendy brał kafla z oba -dwa razy wiencyj wódki. My prosiły Panu Prezesu Jarusław Polske zbaw i znuw nas zbawjuł ali tak bedziemy rubili z Dankom żeby my jeszczy wiencyj piniendzy mieli. Jutro znuw bydziemy prubowały jak dzieci pójdum na dziewionte do Kuścioła bu my chudzimy na dwunaste to wtedy ich nie bendzi w chałupi a babka i tak ślepa i głucha tak ży ni usłyszy jak ktuś dyszy i łużku skrzypie.

  309. @Jobrave
    Dzieki za swietny tekst. Twoje wyjasnienia moze pomoga komus ten tekst zrozumiec,choc jak sadze niewielu takich tutaj, dla ktorych bylby on niejasny. Zabka ma wszystkim „za zle”, wiec nie spodziewaj sie (zreszta nie spodziewasz), ze cokolwiek do niej dotrze. Nalezy po prostu do ludzi
    (ktorych jest tu znikoma garstka) zwyczajnie zlej woli. To jakas odchyla psychiczna i tyle. Przestalam sie tym przejmowac zupelnie i jak sadze ty rowniez. Ci ludzie przede wsystkim samych siebie nurzaja w we wlasnym szambie. Jesli zabka chce koniecznie na wszystko rzygac, to powodzenia. Mnie twoj tekst i zachwycil i wzruszyl. Pisz wiecej. pelen szacunek (nie zaden -szacun).

  310. Bar Norte
    24 lutego o godz. 0:19

    A do której frakcji zaliczają się delegaci Putina?

  311. Is42,
    To było od Mietka, sorry, ale znów z mojego kompa. Mam nadzieję, że dostrzegłeś różnicę między nim, a mną, że dwie rózne gwary:)

  312. Kaczorek się zaplątał w swoim przemówieniu gdy mówił jak mi się wydaje o podwojeniu kosztów uzyskania przychodu, a już dwóch dziennikarzy nie zrozumiało o co chodzi zupełnie ha ha

    „Dwukrotne obniżenie kosztów pracy i obniżenie PiTu – walka o klasę średnią: wreszcie” – napisał T.Sakiewicz.

    Dwukrotne obniżenie kosztów pracy:). Panowie, to się nie odbywa w taki prosty sposób:))

  313. jakub01, gekko, Is42,
    Dzięki wielkie za te komplimenta. I ja też Was lubię czytać, bo fajnie, dowcipnie i oryginalnie piszecie, i uwielbiam Wasze poczucie humoru. Sorry, że tak hurtem Was potraktowałem, ale chodzi o każde z Was. I wcale nie napisałem tak, dlatego, że Wyście napisali tak o mnie. :). Do jutra, a właściwie do dzisiaj.

  314. Kiedy Armia Czerwona wyzwoliła tzw. Ziemie Zachodnie pałace i dworki ziemiańskie były w większości w dobrym stanie. Jak wyglądają dzisiaj. Tak sobie myślę dlaczego ludzie nie szanowali darowanego. Pewnie myśleli,że Niemcy wrócą. Pisowscy hunwejbini to sugerują bo unieważnili wyzwolenie nazywając Ziemie Zachodnie strefą okupacyjną Niemiec. Z siedzibą w Breslau.

  315. Mad Marx
    23 lutego o godz. 12:42

    „ … jugosłowiańska podziemna armia Josifa Tito praktycznie wyzwoliła kraj …”.

    Historia na poziomie popularnym. Faktycznie to wkład armii armia Mihailovica w wyzwolenie Jugosławii był nieporównywalnie większy ni z Tity. Sowieci i miejscowi komuniści na polecenie Stalina zwalczali popieranego przez Anglię i USA Michailovica, aby uniknąć otwarcia drugiego alianckiego frontu na Bałkanach. Prócz działań czysto fizycznych zwalczali także Michailovica dezinformacją. W Kairze była ważna angielska placówka wywiadowcza obsługująca Jugosławię, ale była infiltrowana przez sowiecką agenturę. Depesze z Kairu wyolbrzymiały znaczenie Tity i pomniejszały możliwości Mihailovica. Między innymi w wyniku takich skoordynowanych działań, pod koniec wojny alianci cofnęli uznanie Mihailovicowi opowiadając się za Titą. Mihailovic został na polecnie Tity rozstrzelany „za kolaborcję z Niemcami”, ale kilka lat po wojnie został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Trumana za uratowanie 500 amerykańskich spadochroniarzy i lotników.

  316. Bar Norte
    23 lutego o godz. 22:17

    Polityke historyczna Imperium Dobra oddaje dobrze wypowiedz oficera armii okupacyjnej w Wietnamie z przed lat :
    ,, Spalilismy wies, zeby ja ocalic. ”

  317. To i ja się dołączę – oprócz Szefa najbardziej czytam Bar Norte, BSTW, Mauro Rossiego, Neospasminę, Ls42, Jobrave, i Mag. Gekko i Jakub i Ozzy to mi nie podchodzą, to tak jak z muzyką… A w ogóle to najwięksi autorzy tak się nie podtulają jeden drugiego codziennie na forum… słabe trochę… życzę silniejszej osobowości…

  318. handzia55
    23 lutego o godz. 14:03

    „To już nie fontanna tylko gejzer obietnic”.

    Wszyscy obiecują, ale dzisiejsza konwencja PiS zaorała POKO.

    Nowe władze Warszawy (POKO) obiecały darmowe przedszkola, ale na razie o tym cicho. Priorytetem jest hostel dla LGBT i tęczowi seksedukatorzy w szkołach. Gejów jest za mało, powinno być więcej i szkoły powinny dostarczyć. Po hostelu „tylko dla LGBT” chyba przyjdzie czas na tramwaje dla gejów, zanosi się na nową segregację. Wyborcy warszawscy dostali dokładnie to na co zagłosowali, nie powinni narzekać.

  319. Gekko

    Najbardziej prorosyjska jest ENF czyli Grupa Europa Narodów i Wolności. To nacjonaliści i eurosceptycy. Wg sondaży ENF będzie czwartą pod względem liczebności frakcją w PE liczącą 64 mandaty co stanowi o 28 mandatów więcej aniżeli w tej kadencji. Grupę tworzą głównie deputowani z francuskiego Frontu Narodowego, z włoskiej Ligi Północnej, z Wolnościowej Partii Austrii, z holenderskiej Partii Wolności, z polskiego Kongresu Nowej Prawicy i z belgijskiego Interesu Flamandzkiego.

    Kilka dni temu włoskie L’Espresso ujawniło, że Liga Północna należaca do tej grupy uzyskała miliony euro tajnych dotacji z Rosji na kampanię wyborczą. Biorąc pod uwagę wzrost znaczenia tej partii to najlepiej zainwestowane pieniądze rosyjskie w EU – jak twierdzą komentatorzy.
    Z tym, że piszą również o powiązaniach tej partii z Bannonem, który w interesie administracji Trumpa miesza w wyborach do PE. Rezyduje zresztą we Włoszech.

    Wspominam o tej Lidze Północnej bo jej szef Salvini ostatnio nawiązał kontakty z prezesem Kaczyńskim, oczywiście dotyczace ewentualnej współpracy w PE. Co ciekawe wcześniej spławił go Orban, któremu najwyraźniej dobrze jest we współrządzącej UE chadecji czyli EPL , która z oporami ale jednak toleruje jego ustrojowe ekscesy.

  320. satrustequi

    ” … walka o klasę średnią: wreszcie” – napisał T.Sakiewicz.”

    Sakiewicz to za premierem Morawieckim powtórzył. Najwyraźniej obaj mają już dość ludu.
    Ach, te problemy z odczytaniem aktualnej linii politycznej partii – znaczy prezesa.

  321. Swoją drogą istnieje ogromna rzesza wykształconych ludzi, którzy sami z siebie nie kojarzą kosztów uzyskania przychodu (prezes, dziennikarz prawicowy, dziennikarz Polityki omawiający dziś przemówienie prezesa), co po prostu pokazuje jeszcze raz jak trudna jest komunikacja międzyludzka, w żaden sposób nie poniża tych osób, bo one mają ekspertyzę w innym obszarze.

  322. Czy jeszcze ktos ma tu wstpliwosci kto wygra wybory do PE?

    I jeszcze: czy koniec kadencji p. Tuska w EU ulatwi sytuacje Polski w Bruxelli czy wrecz odwrotnie?
    Przez Polske rozumiem panstwo.

    Bedzie wiec Polsce, po wyborach latwiej osiagac swe cele w EU czy wrecz odwrotnie?

    Juz wiecie panstwo czemu sie tak ciesze na te wybory?

    ml

  323. Laik gdy traktuje lub słyszy o kosztach zawsze będzie w ich obniżeniu widział postęp, a jednak gdy chodzi o PIT i koszty uzyskania przychodów – jest na odwrót.

  324. prospector
    23 lutego o godz. 14:56

    „Właśnie runął mit o przejęciu władzy przez opozycję. Pis ogłosił konkrety. Praktycznie każda większa grupa wyborców dostanie pieniądze za darmo”.

    Te pieniądze wejdą na rynek i będą generować obroty sprzedawcom i producentom, którzy zapłacą od tego podatek. Zwiększy się produkcja, i (jeszcze) zmniejszy bezrobocie.

  325. jakub01
    23 lutego o godz. 16:42

    „ty nie gadaj, bo ten katolicki Wrmaht to akurat stan twojego umyslu. Tobie sie wszystko kojarzy jak Rapaportowi chusteczka”.

    jakub01
    23 lutego o godz. 16:43

    „no juz dobrze, dobrze – Wermacht. Blad literowy”.

    Do trzech razy sztuka: Wehrmacht. Czy studia w Breslau nie zobowiązują? 🙂

  326. satrustequi
    23 lutego o godz. 17:27

    „Bernie Sanders, amerykański Robert Biedroń, tyle że 77 lat, ale idzie na prezydenta”!

    Zakładamy, że jest długowieczny.

  327. Bar Norte
    24 lutego o godz. 0:19

    „Jeszcze w uzupełnieniu tematu wyborów do PE. Dzisiejsza prognoza dotycząca podziału mandatów po wyborach”.

    Nie uwzględniono grupy postkomunistycznej. Czemu? Z Polski szykuje się piekielnie mocna reprezentacja postkomunistów, która wykosi wszystko i będzie rulez. Moim zdaniem ich exodus z kraju to rzecz pozytwna.

  328. Bar Norte
    24 lutego o godz. 1:45
    satrustequi

    ” … walka o klasę średnią: wreszcie” – napisał T.Sakiewicz.”

    „Sakiewicz to za premierem Morawieckim powtórzył. Najwyraźniej obaj mają już dość ludu”.

    A nie można już kochać całego ludu? To niemożliwe? Lewica kocha całą ludzkość podobno.

  329. satrustequi
    24 lutego o godz. 1:23

    To i ja się dołączę – oprócz Szefa najbardziej czytam Bar Norte, BSTW, Mauro Rossiego, Neospasminę, Ls42, Jobrave, i Mag. Gekko i Jakub i Ozzy to mi nie podchodzą, to tak jak z muzyką… A w ogóle to najwięksi autorzy tak się nie podtulają jeden drugiego codziennie na forum… słabe trochę… życzę silniejszej osobowości…
    ______________________________________________
    Ja czytam wszystkich, z wyjątkiem Żaby i Kłętina. Nie wiem, co rozumiesz przez „podtulanie”? Czyżby to jakaś aluzja, do wzajemnego komplementowania się przez niektórych blogowiczów (w czym i ja biorę udział)? Co tym złego, że ludzie mówią sobie miłe rzeczy, chwalą coś, co im się podoba? Ja tu akurat widzę same silne osobowości, a bycie w permanentnej kontrze do wszystkich, nie oznacza, że kontrujący ma silną osobowość, tym bardziej, że kontruje anonimowo.

  330. Mauro,
    Postkomunistów? A co Ty masz do nich, przecież postkomuniści, jak sama nazwa wskazuje, to ci, którzy nastali po komunistach, czyli pisowcy. Bez przerwy agitujesz za nimi, a teraz taka niespodziewana wolta z Twojej strony! Przejrzałeś wreszcie na oczy, czy co? 🙂

  331. handzia55
    23 lutego o godz. 14:03

    To już nie fontanna tylko gejzer obietnic.Czekam, kiedy Kaczyński obieca Polakom, że będą po 100 lat żyli i kapeluszem wódkę pili, oczywiście, jeżeli gremialnie zagłosują na PiS. Może przed jesiennymi wyborami.
    _________________________________________________
    Mogą też obiecać 500 zeta na zerowe dziecko, a nawet na minus pierwsze, minus drugie, a może i minus trzecie. 🙂
    Ps. Coś rzadko Cię tu widać ostatnio.

  332. duże dziecko z ciebie było @jobrave w wieku 14 lat ale jeszcze nie dorosłe i tu ojciec mógł powiedzieć – synu, to całe bogactwo pochodzi z grabieży, mordu i wyzysku. Załóżmy że sam nie był świadomy ale ty w tym czasie dorastałeś, uczyłeś się historii, czytałeś książki – słowem byłeś ciekaw świata. Czy taki tekst wyrwany z krótkiego streszczenia nic ci nie mówi?:
    „Podróż Marlowa w głąb Czarnego Lądu jest w utworze pretekstem do ukazania zewnętrznego obrazu Afryki w czasie podbojów kolonialnych. Opis praktyk imperialnych jakich dopuszczają się zdobywcy pod pretekstem niesienia cywilizacji, budzi grozę. Pierwsze zderzenie bohatera z afrykańską rzeczywistoś­cią uświadamia mu, że wkroczył w otchłań ziemskiego piekła. Ujrzał dantejskie sceny: niewolników skutych łańcuchami zmuszanych do katorżniczej pracy, zwłoki murzyńskie leżące w krzakach, nieludzkie okrucieństwo białych wobec czarnych. Oddaleni od kraju angielscy kolonizatorzy poczuli się bezkarni w środku afrykańskiej dżungli, zamienili się w żądne zys­ku bestie. Człowieczeństwo, zasady moralne przestały się dla nich liczyć. W „tym kraju można zrobić wszystko” – powie bezczelnie jeden z nich, świadomy braku jakichkolwiek konsekwencji. Biali zdobywcy okażą się paradoksalnie bardziej nieucywilizowani niż rdzenni mieszkańcy nazywani przez nich dzikusami…”
    Jeśli przeczytałeś „Jądro ciemności” we właściwym czasie, czyli w młodości kiedy człowiek jest wrażliwszy i nie wpłynęło to na twoje postrzeganie świata, nie skłoniło cię do dalszych poszukiwań prawdy historycznej to teraz już jest za późno. Pozostajesz z powierzchowną oceną rzeczywistości i może lepiej, bo nie wszyscy są w znieść świadomość o bezmiarze ludzkiego okrucieństwa dla pieniędzy, bogactwa a w ślad za tym większej możliwości rozwoju we wszystkich dziedzinach. Tobie imponuje postęp ale nie ten dotyczący wewnętrznych wartości człowieka ale dóbr materialnych powiększanych za życia, wygodnictwa, życia na koszt cudzego wysiłku. Taka jest moja ocena o zachwytach nad cywilizacją zachodnią – skoro już z niej korzystasz to pamiętaj o fundamentach tego bogactwa które nie wzięło się z jakiejś szczególnej pracowitości narodów a raczej z możliwości przemocy i wykorzystywania innych.
    Nie rozumiem dlaczego tak wyraźnie podkreślasz swój dystans wobec moich komentarzy, właściwie po tylu bezpodstawnych zarzutach które napisałeś na mój temat skwitowanych później jednym „przepraszam” to raczej ja powinnam być nadąsana. Sytuacja jest podobna do tej kiedy do poszkodowanego przylgnęła zła opinia a jakiś czas później pojawiają się w gazecie na en-tej stronie przeprosiny napisane ledwo widocznym drukiem. Ty napisałeś o mnie nieprawdę i się obrażasz – niedługo będzie to normą na blogu.

  333. jobrave wcale nie musisz czytać moich komentarzy, teraz mam wrażenie że myślałam o innym odbiorcy, raczej nie o tobie. Ciągle człowiek błądzi.

  334. @Mauro,
    bog zaplac za poprawke, jak tak kazdego bedziesz lapal na bledach literowych, to nie nadazysz zagladac do wiki.
    Nie studiowalam w Breslau. Urodzilam sie po wojnie.

  335. satrustequi
    24 lutego o godz. 1:23
    Chlopie, kogo to obchodzi kogo ty czytasz i co ci tam podchodzi. Przewijaj i nie zawracaj d. Krytyk z bozej laski sie znalazl.

  336. Nie napisze kogo procz pana Passenta czytam.
    To dlatego by nie robic przykrosci pominietym.
    Na tyle niedokladania pod kociolkiem z wzajemnymi przykrosciami jeszcze mnie stac.

    ml

  337. @neospasmin,
    troche mniej przekonania o wlasnej waznosci. Naprawde myslisz, ze komus bedzie przykro, ze go nie czytasz? Watpie aby to zauwazyl.

  338. @neospasmin
    popatrz na Stanislawa Slowianina, ktory mi sie skad inad podoba. Facet siedzi w swoim pudelku z zabawkami i nawet gdyby wszyscy z bloga znikneli, to on dalej tak by sobie myslal i moze nawet tego nie zauwazyl. Przynajmniej nie predko, a przy tym nie jest pewne czy by mu brak obecnosci kogokolwiek przeszkadzal.

  339. Az taki narcystyczny nie jestem by nie szukac rozmowy gdy mam na nia ochote. Rozmow ze samym soba moge miec i mam ile tylko chce.
    Nie jestem tu tez zawodowo.
    Majac na wzgledzie powyzsze oceniam ze wystepy pana Staszka to nie moja para kaloszy.

    ml

  340. “@neospasmin,
    troche mniej przekonania o wlasnej waznosci. Naprawde myslisz, ze komus bedzie przykro, ze go nie czytasz? Watpie aby to zauwazyl.“

    Tymbardziej nie bede pisal kogo czytam a kogo mniej.

    ml

  341. @ przekonanie o wlasnej waznosci to zludzenie. Nikt tu nie jest tak wazny aby go nie zapomniano natychmiast gdy tylko zniknie z bloga. Pisze ktos calymi latami i jest przekonany, ze blog bez niego szybko sie rozleci boc przecie on pisze od 5 , 10 czy ilu tam lat a tymczasem gdy zamilkinie, wspomni sie go moze z raz moze dwa przy jakiejs tam okazji. I nikomu go nie brak.Jestesmy tylko nickiem,ktory sie pojawia i znika kiedy chce a reszta calkiem slusznie zreszta za nim nie teskni.

  342. Bar Norte
    Gazeta polskatimes twierdzi, ze polityke historyczna skutecznie uprawiaja nasi sasiedzi.
    https://polskatimes.pl/krucho-z-polska-polityka-historyczna-niemcy-narzucaja-wizje-rosjanie-dzialaja-jak-goebbels-a-my/ar/3733282

  343. Prawda boli gdy ktoś zamyka się w swojej dulszczyżnie i nie lubi spojrzenia przekrojowego tematu. Albo historia albo polityka. Zwycięstwo Armii Czerwonej może zostać zmarnowane bo w ramach reparacji wojennych tzw. Ziemie Zachodnie wrócą do Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Do czego dążą pisowscy hunwejbini a nawet KK bo przebaczył agresorowi. Tak sobie myślę,że warto kupić mapę Lwowa i okolic jako kierunku przyszłej ewakuacji bo na rozliczenie per saldo zabraknie kasy. A kradzione pod okupacją nie tuczy.

  344. Ela,
    Przychodze tu by poukladac sobie w glowie to co czytam.
    Passentowe czy z gazeta.pl.
    Nie pracuje tu na pomnik, nagrobne lastryki czy ludzkie powazanie, to co powyzej mi wystarcza.

    ml

  345. @neospasmin
    kazdy ma inny powod obecnosci na blogu. Mnie sie wydaje, ze to wcale nie jest tak, ze wszystkich nas laczy chec pogadania sobie. Sa inne motywacje. Jedni robia to zawodowo, inni z powodu problemow psychicznych, jeszcze inni w przekonaniu, ze musza dzielic sie wiedza. Ja, bo lubie pogadac po polsku, ty aby cos sobie poukladac. Inni maja motywacje sobie tylko znane albo i nie.Odnosze wrazenie, ze najmniej jest tych, ktorzy chcieliby czegos sie dowiedziec. I nie ma w tym nic dziwnego, nie ma tu uczniow i nauczycieli, nie ten wiek. Wszystko to nazywa sie – wymiana pogladow, ale rzadka nia jest na prawde.

  346. @
    „„Kiedy walczyli żołnierze wyklęci? W czasie II wojny lub… w stanie wojennym. Z kim? Nie mam pojęcia”. Oto odpowiedzi małopolskiej młodzieży na ważne pytania z polskich dziejów. „Kim byli strażnicy i esesmani w Auschwitz?” „Niemców” wskazała mniej niż połowa uczniów. Większość młodych nie zna podstawowych faktów, ale niemal wszyscy są przekonani, że „dobrze wiedzą”, a „jakby co, jest Internet”.
    Nielepiej jest z mlodzieza w innych krajach . Kogo obchodzi polityka historyczna? Politykow, historykow, nauczycieli. Mlodziez mysli, ze wie, starsi sa o tym przekonani, a tak na prawde nie obchodzi to nikogo. Jestesmy ostatnim pokoleniemn, ktore prowadzi rozmowy i spory na ten temat w przekonaniu, ze to istotne. Czy na prawde istotne?

  347. Ponoć głodująca Rosja ma nadwyżkę budżetową 30 mld $. A IV RP w ruinie ma deficyt budżetowy 10 mld zł i nadal sypie biedakom jałmużnę. Tak sobie myślę co znaczy mieć jak w „Ruskim Banku” czy to dobry geszeft.

  348. naprawdę błazenada.

  349. @Opowieści o II wojnie, kształtujące tożsamość pokoleń Polaków, całkiem ucichły. Młodzi nie pytają o przeszłość rodziców, dziadków, ani pradziadków, większość nie wie nawet (bo nie pyta!), czy ktokolwiek z ich bliskich zginął w Auschwitz. Rodzice zakładają, że „dziecko dowie się tego w szkole”. Ale, jak podkreślają uczniowie i nauczyciele, na naukę historii współczesnej jest w praktyce mniej czasu niż np. omówienie obyczajów starożytnych Greków.
    O jakiej polityce historycznej mozna mowic kiedy edukacja historyczna siega dna.

  350. A Armia Czerwona ma gorsze notowania od katolickiego wehrmachtu. Tak sobie myślę,że na lekcjach religii nie ma mowy o ACz bo Bóg sprawił wyzwolenie. Prawda obroni się sama.

  351. To Żydzi zapraszają Putina na 75 rocznicę wyzwolenia Auschwitz przez ACz. Tak sobie myślę,że najciemniej pod latarnią. A Schetyna sugeruje wyzwolenie obozu przez 2 Ukraińców nawet podał ich nazwiska.

  352. Wojna Informacja” to termin najczęściej cytowane przez amerykańskich i zachodnich sojuszników do opisania rosyjskie media aktualności. W rzeczywistości jest to USA i ich sojusznicy, którzy przez dziesiątki lat uciekł z wojny informacyjnej skierowanej do własnych obywateli, aby utrzymać je w stanie strachu i paranoi przed wyznaczonymi wrogów zewnętrznych, takich jak ZSRR. To była zimna wojna. Nic, jak się wydaje, nie zmieniło.
    https://www.strategic-culture.org/news/2019/02/22/does-facebook-advocate-system-global-digital-apartheid.html
    ===========

    Nic się nie zmieniło.
    Jeżeli nie ma wroga, trzeba go wykreować……
    To takie DOCHODOWE!!!

  353. jakub01
    24 lutego o godz. 8:22

    Historia w szkołach, została zastąpiona religią.
    2-3 godziny tygodniowo, trzeba było jakoś wygospodarować, kosztem innych przedmiotów.

    Zresztą, w zawodówkach historii nie było, wprowadzono ją na żądanie Solidarności.
    Tyle że nie cieszyła się jakimś uznaniem uczniów przygotowywanych do konkretnych zadań- o ile dobrze pamietam.
    Wiązanie skutków z przyczynami, znajomość faktów, to był zbyt wielki poziom abstrakcji.
    I zapewne tak jest do dziś……

    Robienie polityki historycznej dla tych może 10% interesujących się tematem i samodzielnie zdobywających informacje?
    Chyba zbędne…

  354. Żyj i pozwól żyć – zobaczymy jak tę piękną dewizę zrealizuje konwencja United dziś, wczoraj było pokojowo, nie mówili że chcieliby kogoś ścigać i rzucili groszem z naszego vatu z powrotem do nas. Szczególnie do pierwszych dzieciaków. Pierwsza ciąża nabrała nowego blasku egzystencjalnego, a stary kawaler pośrednio ojcuje bezprecedensowej liczbie nowonarodzonych…

  355. W Polsat News polityczna młócka przy stole.
    Były sprawy krajowe. Po przerwie mają rozmawiać o zagranicy
    Jest tam jedna kobieta, a tylu chłopów nie może się przebić

  356. @Wiesku,
    oczywiscie, ze zbedne bo jak mowic o historii (nawet jesli tendencyjnie) ze spoleczenstwem, ktore nie ma o niej zielonego pojecia? Skutki sa fatalne, bo tak niewyedukowane spoleczenstwa sa podatne na kazda propagande i gorzej nawet, tam gdzie nie ma wiedzy wkraczaja przesady a brak swiadomosci tego co bylo nie chroni przed powtorka z koszmaru. Szczeka mi opadla jak przeczytalam artykul, ktorego link zamiescilam. To wrecz niewiarygodny poziom ignorancji nie do pomyslenia w naszym pokoleniu nawet na poziomie podstawowki.
    Jestem gotowa podejrzewa,ze jest to manipulacja celowa. Spoleczenstwa stawaly sie zbyt dobrze wyedukowane. Przeciez tego nawrotu do sredniowiecza nie mozna zwalic na jakis enigmatyczny wplyw internetu czy diabli wiedza co wreszcie.

  357. Prof. Czapiński od lat robi diagnozę społeczną. Wynika z niej, że młodzi ludzie mają mniej dzieci niż by chcieli. Jak podkreślają, bierze się to z powodów finansowych. Problemem jest opodatkowanie pracy i to powoduje katastrofę demograficzną – twierdzi Robert Gwiazdowski.

    Trzeba stawiać bardziej na rozwój polityki prorozrodczej niż polityki prosenioralnej? – Nie ma innego sposobu. Tylko nowe dzieci w Polsce mogą uratować emerytów – konkluduje rozmowę z money.pl prof. Janusz Czapiński.’
    https://www.money.pl/gospodarka/na-dziecko-500-a-na-seniora-7-zl-prof-czapinski-tylko-nowe-dzieci-moga-uratowac-emerytow-6351238341113985a.html

  358. To dziwne, ale wraz z wzrostem zamożności społeczeństw dzietność spadała a nie rosła. Być może apetyt rośnie w miarę jedzenia i młoda para mając już jakieś mieszkano i samochód marzy o większym i lepszym, po wczasach – o podróży na Hawaje. Czy nie dlatego czołowe państwa musiały zacząć rekompensować tym mieszczanom koszty rodzicielstwa…

    Egipt, jeden z najbiedniejszych krajów arabskich, przoduje w reprodukcji. Populacja wzrosła z 20mln w 1960r. do 100mln dziś. Chrześcijanie i ateiści już tego nie potrafią…

  359. @Wiesiek,
    jakas jednak musimy prowadzic polityke historyczna na uzytek zewnetrzny.Jakas narracje w miare spojna i prawdziwa, co wobec gledzenia o polityce historycznej przy calkowitej rezygnacji z jej rzeczywistego ksztaltowania sprawi, ze to inni nam narzuca swoja opowiesc o naszej wlasnej przeszlosci. Jakie k…wa wstawanie z kolan! Wybacz. Ale kiedy czytam, ze ci oslawieni zolnierze wykleci, z ktorych wizerunkami dzieciaki nosza koszulki wg. tych samych dzieciakow walczyli..w stanie wojennym! W glowie mi sie to nie miesci.

  360. Rozdajemy bez żadnego trybu!
    Uchwalony budżet się nie liczy, a minister finansów ma znaleźć 42 miliardy złotych dodatkowo na tegoroczne obietnice.
    Strach się bać co jeszcze powie prezes

  361. @ Zadnych nowych dzieci nie bedzie. Nonsens. Kobiety nie chca sie tak uwiklac jak ich matki i maja racje. Na domiar mezczyzni nie pala sie do utrzymania domu, sami sa na utrzymaniu rodzicow. Ten model juz przebrzmial i czesto mowienie o checi posiadania dziecka jest zwyczajnie deklaratywne.

  362. Targowica. Szczegóły zdrady i podłości.
    Operacja „QRHELPFUL”, czyli 40 mln dolarów dla „Solidarności”
    Tomasz Awłasewicz One
    24 02 2019

    W 1982 roku prezydent Ronald Reagan podpisał dokument, który dał początek operacji „QRHELPFUL”. CIA była niewidzialną ręką, która latami wspomagała „Solidarność” – zdradza Seth G. Jones* – autor pierwszej poświęconej tym działaniom książki pt. „A Covert Action”.
    Foto: Cezary Słomiński / PAP Solidarność
    ‹ wróć
    • W pierwszej połowie lat 80. CIA zaczęła wykorzystywać długie sieci pośredników do przesyłania „Solidarności” odpowiednich materiałów i urządzeń – zdradza Seth G. Jones w książce pt. „A Covert Action” (ang. tajna operacja)
    • Przesyłki dla „Solidarności” wędrowały przez wiele rąk – tak, aby nie udało się ustalić ich pochodzenia. Całkowity koszt operacji wyniósł około 40 milionów dzisiejszych dolarów.
    • Publikacja oparta jest m.in. na dokumentach z archiwów CIA i została zatwierdzona przez amerykański wywiad.

    Dlaczego zdecydował się pan pochylić nad tematem pomocy CIA dla „Solidarności”?
    Jakieś sześć lat temu, po napisaniu książek o wojnie w Afganistanie i walce z terroryzmem, szukałem nieco innego tematu. W co najmniej trzech źródłach znalazłem wzmianki o wsparciu amerykańskiego wywiadu dla „Solidarności”. Wszystkie te publikacje napisane zostały przez emerytowanych oficerów, więc sprawdziła i zatwierdziła je CIA. Były to więc źródła wiarygodne. Ilość informacji oferowanych przez autorów była jednakże minimalna i pomoc naszych służb specjalnych dla „Solidarności” mimo wszystko pozostawała nadal tematem, który większość ludzi traktowała jako plotkę. Pełniejszy obraz uzyskałem zapoznając się z dokumentami, wśród nich także tymi znajdującymi się w archiwum CIA w stanie Maryland. Ponadto przeprowadziłem szereg rozmów z byłymi funkcjonariuszami, ludźmi z Białego Domu i innymi bezpośrednio zaangażowanymi w interesujące mnie działania. Tak właśnie powstała pierwsza książka poświęcona tej niezwykłej operacji.
    Na który rok przypada początek owej historii?
    Prezydent Ronald Reagan złożył podpis na odpowiednim dokumencie pod koniec 1982 roku. Operacji nadano kryptonim „QRHELPFUL”. Założenie było takie, że CIA będzie absolutnie niewidzialną ręką, podsuwającą „Solidarności” potrzebne materiały i sprzęt. Wszystko zostało naturalnie zaplanowane w taki sposób, że członkowie amerykańskiego rządu mogli w każdej chwili i bez żadnych obaw powiedzieć publicznie, że służby nie prowadzą żadnych tego typu działań. Wykorzystywano rozległe sieci pośredników. Nim coś trafiło do „Solidarności”, przechodziło przez ręce wielu ludzi zupełnie spoza służb. Droga była długa i kręta. CIA podobnie działała w latach osiemdziesiątych w Afganistanie. We współpracy z pakistańskim wywiadem dostarczano mudżahedinom między innymi pieniądze i broń. W przypadku „Solidarności” wyglądało to tak, że oficerowie rezydentur CIA w zachodniej Europie, chociażby w Paryżu, wchodzili w kontakt z ludźmi, którzy już wcześniej aktywnie działali na rzecz polskiej opozycji. Trzeba pamiętać, że w owych czasach polska emigracja bardzo pomagała „Solidarności”. Pomoc w ogóle płynęła z najróżniejszych zakątków Europy: Wielkiej Brytanii, Niemiec Zachodnich, Szwecji, Włoch, czy też właśnie Francji. Przybierała ona też różne formy: od publikowania tomików poezji, poprzez dostarczanie powielaczy, aż po zapewnianie samych funduszy. Ludziom już zaangażowanym w te działania została po prostu udzielona dodatkowa pomoc, której źródłem była CIA. Według moich ustaleń takich osób mogło być nawet trzydzieści.

    O jak dużych kwotach mówimy?
    Mogę powiedzieć, że całkowity koszt operacji wynosił niecałe 20 milionów dolarów, przy czym w dzisiejszych dolarach byłoby to około dwukrotnie więcej. Przykładowo, na samym początku 1983 roku wicedyrektor CIA, wnioskując o transzę pieniędzy na potrzeby „QRHELPFUL”, prosił o 600 tysięcy dolarów na zakup urządzeń do komunikacji, 100 tysięcy na pomoc dla rodzin internowanych związkowców, 300 tysięcy na materiały drukarskie, 400 tysięcy na działania propagandowe i pół miliona dla członków „Solidarności” przebywających na emigracji. Finalnie, CIA w 1983 roku wspomogła związek kwotą półtora miliona ówczesnych dolarów, a więc niemalże zgodnie z żądaniem. W książce są przypisy, które poprowadzą Czytelnika do wiarygodnych źródeł informacji i mowa tu nie tylko o tych znajdujących się w archiwach amerykańskiego wywiadu, ale też chociażby w bibliotece Ronalda Reagana w Simi Valley w Kalifornii. Ponadto chciałbym zaznaczyć, że książkę również zatwierdziła CIA.
    W jaki sposób wwożono do Polski materiały dla „Solidarności”?
    Przykładowo, jeden ze współpracujących z CIA Polaków mieszkających na Zachodzie miał kontakty z zachodnioniemieckim biznesmenem. Ów Niemiec wysyłał do Polski sztuczne włókna i pozwalał podrzucać różne rzeczy do swoich transportów, które bez problemu przechodziły potem przez granicę. W innym przypadku korzystano z pomocy pewnego Turka, który pod Warszawą szył futra. Mężczyzna kupował we Włoszech owczą skórę, której droga do Polski prowadziła przez RFN. W Niemczech do transportu wkładano materiały propagandowe, które następnie trafiały w okolice Warszawy. Tam wspomniany Turek i jego ludzie rozpoczynali dystrybucję. Często używano ciężarówek poruszających się na karnecie TIR, bo takowe były zamykane przez celników w jednym państwie i otwierane dopiero w drugim, niekoniecznie na granicy. Materiały dla „Solidarności” były po prostu wyjmowane z transportu na terenie Polski, ale jeszcze zanim ciężarówka dotarła do urzędu celnego w głębi kraju. Tusz wkładano do rozmaitych pojemników z jedzeniem, od zwykłych konserw aż po butelki z syropem czekoladowym Hershey’s. Do Polski wjeżdżał też samochód-chłodnia, w którym był schowek tak duży, że można było w nim zmieścić nawet dziesięć maszyn offsetowych!

    Skąd pewność, że pomoc trafiała tam, gdzie powinna? Sam pan powiedział, że droga od CIA do „Solidarności” była długa i kręta.
    Kontrola takiego transportu na całym dystansie była niemożliwa, to oczywiste. Bazowano w pewnym sensie na zaufaniu. Chociaż w grę mógł też wchodzić wymóg przedstawiania rachunków, no i oczywiście, jak w każdym wywiadzie, starano się też w jakiś sposób ustalić po drugiej stronie, czy adresat otrzymał przesyłkę. Ale trzeba pamiętać, że przepuszczenie tego wszystkiego przez wiele rąk było podstawowym założeniem operacji, a nie problemem. CIA wręcz zależało na tym, aby w pewnym sensie stracić przesyłkę z pola widzenia. Jeśli kierowca ciężarówki był zatrzymywany na polskiej granicy i na naczepie znajdywano puszki wypełnione tuszem, to on nie mógł służbom udzielić żadnych informacji. Przecież nigdy nie brał udziału w rozmowach z CIA. Wiedział, że ma takie coś, ale nie miał pojęcia kto był pierwotnym nadawcą. I najważniejsze – najpewniej zupełnie go to nie obchodziło.

    Najistotniejszym pytaniem jest właściwie to, czy o udziale CIA wiedzieli sami członkowie „Solidarności”.
    Pracując nad książką sporo czasu spędziłem w Gdańsku, gdzie rozmawiałem z niejednym z nich. Każdy powiedział mi, że o źródło napływającej pomocy nigdy nie pytano. Krążyło wiele plotek na ten temat, ale dla większości opozycjonistów istotne było tylko to, że ten upragniony powielacz się znalazł i tyle. Co istotne, oficerowie CIA także specjalnie nie zastanawiali się, czy zostaną im przypisane jakiekolwiek zasługi. Z perspektywy Amerykanów najistotniejsze było publiczne okazanie wsparcia dla „Solidarności”, podnoszenie związkowców na duchu. W okolicach Gwiazdki 1981 roku, a więc niedługo po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego, prezydent Ronald Reagan stanął przed kamerami i powiedział swoim rodakom, żeby zapalili w oknie świeczkę. Amerykanie dbali o to, aby właśnie tego typu wsparcie było zauważone.

    Czy zdaje sobie pan sprawę z tego, że nawet jeśli mówimy tu o absolutnie niewidzialnej ręce CIA, to i tak porusza pan temat niezwykle kontrowersyjny? Jak pan sam wspomniał, do teraz pomoc amerykańskiego wywiadu pozostawała w sferze plotek.
    Naturalnie, zdaję sobie sprawę z tego, że to wyjątkowo kontrowersyjny temat. Szczerze mówiąc dziwi mnie, że książka nie wywołała do tej pory burzy w Polsce, nawet jeśli na tę chwilę dostępna jest tylko wersja anglojęzyczna. Pomoc obcej służby specjalnej dla jakiegoś rządu, lub organizacji zawsze jest tematem kontrowersyjnym. „QRHELPFUL” pozostaje takowym nawet dla samych Amerykanów.
    Więc jak pańscy rozmówcy z „Solidarności” reagowali na temat książki? Czy wszyscy wiedzieli, jaki dokładnie jest?
    Niektórzy wiedzieli. Proszę zwrócić uwagę, że temat zagranicznych źródeł finansowania sam w sobie nie jest przecież im obcy. Nawet część ekspozycji w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku poświęcona została tej kwestii. Oczywiście mowa tam nie tylko o środkach płynących ze Stanów Zjednoczonych, ale też chociażby z Japonii. Polaków wspierały po prostu najróżniejsze organizacje, zagraniczne związki zawodowe i tym podobne. Ale pomimo tego wszystkiego sukces „Solidarności” był niemalże w całości dziełem jej członków. Pomoc z zewnątrz była naturalnie szalenie istotna, ale to jedynie mały ułamek tego, co pozwoliło związkowi ów sukces osiągnąć. Rozmawiałem z szeregiem funkcjonariuszy CIA bezpośrednio zaangażowanych w operację i żaden z nich nie widział się osobiście z członkami „Solidarności”. Może istnieją jakieś wyjątki, ale ja na takich ludzi nie natrafiłem. „Solidarność” jest czysta. Częściowo też dlatego, że amerykański wywiad wiedział o penetracji struktur związku przez zarówno SB, jak i KGB. Nie było więc mowy, aby dochodziło do rozmów i spotkań. Operacja „QRHELPFUL” w żaden sposób nie umniejsza zasług członków „Solidarności”, proszę o tym pamiętać.

    Czy w „QRHELPFUL” były też w jakimś stopniu zaangażowane inne agencje wywiadowcze?
    Stanowczo była to operacja CIA, ale wiedziało o niej też chociażby brytyjskie MI6. Wtajemniczeni byli również Szwedzi, których wybrzeże ułatwiało dotarcie do Polski drogą morską. Wiele działo się na terenie Paryża, więc do pewnego stopnia świadomi operacji byli Francuzi. Trzeba ich było po prostu informować, że te działania nie są wymierzone w ich rząd oraz że chodzi o Polskę, lub bardziej ogólnie blok wschodni. Przy pewnych aspektach sprawy pomocny okazał się również izraelski Mossad. A poza służbami specjalnymi chyba najważniejszym partnerem był Kościół katolicki. „Solidarność” popierana była przez szereg ludzi w Watykanie, z papieżem Janem Pawłem II na czele. Nasz prezydent miał z nim dobry kontakt, ponadto dyrektor CIA Bill Casey był katolikiem. Chociaż, mimo bliskiej współpracy, wiedzę Watykanu na temat „QRHELPFUL” trzeba i tak uznać za minimalną. Operację naprawdę trzymano w ścisłej tajemnicy. Proszę sobie wyobrazić, że nawet odpowiedzialni za sprawy polskie oficerowie pionu analitycznego CIA nie wiedzieli o niej.

    Kiedy możemy mówić o końcu operacji „QRHELPFUL”?
    Z początkiem 1990 roku wnioskowano już o zapewnienie CIA pieniędzy na jej zakończenie w roku podatkowym 1991. Trzeba było chociażby spalić niepotrzebne dokumenty i poinformować współpracujących z naszym wywiadem o tym, że nie będzie dalszych działań. Zaangażowani w „QRHELPFUL” oficerowie CIA wrócili do kraju, lub zostali oddelegowani gdzieś indziej i tym sposobem rzeczywiście udało się zakończyć operację w 1991 roku.

    W książce wspomina pan też o operacji CIA o kryptonimie „QRBERETTA”. Tym razem celem miało być wspieranie paryskiej „Kultury”. Czy chodzi tu o powszechnie znany fakt kupowania części nakładu oraz pomocy w przerzuceniu publikacji na wschód?
    Nie, „QRBERETTA” to co innego. Do pewnego stopnia pomoc była podobna, chodziło o walkę z wpływami ZSRR w Polsce, ale jednak mówimy o dwóch różnych operacjach. Na przełomie lat 40. i 50. Jerzy Giedroyć bardzo potrzebował funduszy i podczas jednej z podróży do Stanów Zjednoczonych zgłosiło się do niego dwóch oficerów CIA. Zaoferowali pomoc i on zgodził się. To były dość małe kwoty w porównaniu z tymi, które widzimy w przypadku „Solidarności”, ale jednak były – w latach 60. mówimy o pięciocyfrowych, a w latach 70. o sześciocyfrowych. Informacje o finansowaniu „Kultury” uzyskałem od moich rozmówców, którzy bezpośrednio brali udział w tych działaniach, ale potwierdzenie widziałem też w odtajnionych już teraz dokumentach. Natomiast o ile Radio Wolna Europa było całkowicie finansowane przez rząd, o tyle nie jestem w stanie powiedzieć, jak to wyglądało w przypadku „Kultury”. Nie wtajemniczono mnie w jej finanse i trudno mi powiedzieć, jaki procent pieniędzy potrzebnych Instytutowi Literackiemu do funkcjonowania płynął od CIA.
    Jak książka radzi sobie na amerykańskim rynku? Czy temat pomocy CIA dla „Solidarności” może być tak interesujący dla kogoś, kto nie ma żadnych związków z Polską?
    Sprzedaż kształtuje się na naprawdę niezłym poziomie! Proszę zwrócić uwagę na to, że w tej chwili książka jest wyjątkowo na czasie. Poruszany jest w niej bowiem także temat rosyjskich przedsięwzięć aktywnych, a więc operacji mających na celu wpływ na życie polityczne innego państwa, jego pozycję i tym podobne. Dziś na odpowiedź czeka pytanie, czy Stany Zjednoczone powinny ponownie zaangażować się w ofensywne kampanie podobne do tych, które pamiętamy z czasów Ronalda Reagana. To były bardzo agresywne działania wymierzone w Związek Radziecki i jego sojuszników. Dla Amerykanów moja książka jest więc ciekawa ze względu na dzisiejsze wydarzenia, zwłaszcza stosunki z Moskwą. Poza tym publikacja dobrze sobie radzi wśród zainteresowanych historiami szpiegowskimi oraz wśród miłośników Reagana, których wciąż jest bardzo, bardzo wielu.
    Czy możemy się spodziewać polskiego tłumaczenia?

    Oczywiście jest plan wydania książki w Polsce i prace nad tłumaczeniem są już w toku. Niestety data publikacji nie została jeszcze ustalona.
    Seth G. Jones (ur. 1972) – amerykański politolog, ekspert ds. terroryzmu w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) w Waszyngtonie. W przeszłości m.in. w Dowództwie Operacji Specjalnych USA (USSOCOM). Autor licznych publikacji z zakresu bezpieczeństwa.

  363. Pan Passent z wielkim wdziękiem prowadzi audycję w TokFm…

  364. Triumfalizm z powodu zaniku zainteresowania nauką historii u młodzieży i w chwilę później utyskiwanie o braku wiedzy wstępujących pokoleń o podstawowych mechanizmach społecznych. Konsekwencja godna typowej ble-ble gaduły blogowej. Byle dużo, byłe głupio.
    A zresztą, wystarczy przeczytać broszurkę o zen i wszystko jasne.

  365. te Wszystkie obietnice wyborcze PiSu , to przejadanie przyszłości . Te pieniądze zainwestowane w szkolnictwo , naukę , służbę zdrowia, unowocześnienie energetyki , byłyby lepiej ulokowane . Ale Polacy znowu doszli do wniosku , ze już wszystko porobione i w poczuciu dobrze spełnionego obowaiązku zasiedli do stołu .
    W gospodarce cudów nie i za te wszystkie obietnice wyborcze ktoś zapłaci i to już w najbliższym czasie , a będzie nim polskie społeczeństwo . Pierwszym skutkiem spełnienia tych obietnic będzie brak pieniędzy na inne ważne społecznie inwestycje , a drugim niechybnie inflacja . Poza tym ten cały plan rozdawniczy jest opracowany na okoliczność szybko rozwijającej się gospodarki podobno 5% wzrostu w ubiegłym roku . PiS wykombinował , że skoro gospodarka na całym swiecie , w tym u najważniejszego partnera gospodarczego Polski , Niemiec zwalnia , a w Polsce jeszcze rosła , to musi to znaczyć , że Polska unieazależniła się od trendów swiatowych , a nie chce brać pod uwagę możliwości , że to spowolnienie gospodarcze dotrzeć może do , tylko że z opóźnieniem. Dobry gospodarz oszczędza w dobrych latach na czarną godzinę , rozdawnicza polityka PiSu , to nic innego, jak po nas chodźby potop. Jedyna reforma , którą PiS przeprowadza i w której widzę sens , to ta najdroższa z 500 + , ale teraz juz na każde dziecko . W pierwotnej formie uzależnienia 500+ od dochodów rodziny , przyczyniło sie ono do demobilizacji znacznej liczby kobiet z rynku pracy . W obecnej formie ten skutek paradoksalnie mógłby zelżeć . Tak , czy inaczej z żalem trzeba stwierdzić , że możliwości intelektualne PiS , nie starczają na racjonalna politykę gospodarczą skierowaną na rozwój i przyszłość kraju , a ograniczają sie do polityki rozdawniczej , która odbije się na przyszłości kraju.
    Sytuacja Polski jest jeszcze daleka od tej Grecji , ale polska jest na najlepszej drodze tam i właśnie dodaje gazu .

  366. Teoretycznie, łatwo odróżnić bohatera od bandyty.

    Bohater ratuje ludzi, pomaga biedakom, broni przed uciskiem despotycznej władzy.
    Piekna, czarno- biała klisza.
    W Polsce jest odwrotnie.
    Bohaterowie mordowali cywilów, rabowali ich mienie.
    Ci źli, cywilów bronili, ginąc w walkach o bezpieczeństwo wewnętrzne, są obecnie wyszydzani i poniżani.
    Kraina Macondo?

    Ten kto służy własnemu krajowi jest normalnym człowiekiem.
    Ten kto służy obcemu, jest zdrajcą według wszelkich ogólnoświatowych kryteriów.
    Kuklińskiemu cz Buremu, Ogniowi, stawiać pomniki?
    Aberracja……
    Dawać ich rodzinom odszkodowania za cierpienia?
    A co z rodzinami ich ofiar?

  367. Aby nie tumanić młodzieży IPN powinien opracować dane na temat skutków okupacji przez katolicki wehrmacht i tzw. okupacji przez Armię Czerwoną. Albo historia albo polityka. Tak sobie myślę,że społeczeństwo powinno poznać prawdę o okupacjach z bożą pomocą. O zaborach nie wspomnę choć wszelka władza od Boga pochodzi. Nie lękajcie się zatem władzy.

  368. Narzędzie Szatana ma pomnik w Gdańsku. Tak głosi papież o pedofilii. Tak sobie myślę,że to komunistyczna prowokacja. Brakuje aby w dłoni pokazać narzędzie grzechu w sutannie jak u Neptuna.

  369. @wiesiek59
    24 lutego o godz. 10:34
    Świat nie jest czarno- biały. Jeżeli chodzi o bandytów i bohaterów z lat powojennych to państwo powinno uznać okres 1944-1953 (do smierci Stalina) za czas wojny domowej i przyznać uprawnienia kombatanckie wszystkim uczestnikom walk, chyba że zostali skazani prawomocnymi wyrokami za przestępstwa przeciwko ludności cywilnej, w tym urzędnikom państwowym nienależącym do formacji uzbrojonych. Z pewnością wśród tych kombatantów znajdzie się trochę ludzi niegodnych tego miana ale nie ma doskonałych regulacji a będzie to uczciwsze niż regulacje dzisiejsze.

  370. @Wiesiek 10:34

    Krajowi służyć lecz zgodnie z konwencją genewską etc. a nie niezgodnie.
    Gracjan Fróg, dowódca III Wieleńskiej Brygady AK, o postawie oficerskiej nacechowanej etyką, zwykł mawiać do swoich żołnierzy: chłopcy, od partyzanta do bandyty tylko jeden krok.

  371. @Symetryczny
    24 lutego o godz. 10:11
    Nic nowego- w latach 90-tych ukazała się u nas książka pod tytułem „Victory czyli zwycięstwo” traktująca o tych samych zagadnieniach. Też autora amerykańskiego

  372. Zamordyzm w tak zwanej demokracji liberalnej.

    Prawicowy publicysta wywołał skandal w Australii. „Żydzi chcą okraść Polaków”
    Urzędnicy imigracyjni kilkukrotnie zatrzymywali publicystę Stanisława Michalkiewicza w podróży do Australii i Nowej Zelandii. Wypytywali o jego poglądy na temat aborcji, mniejszości oraz stosunek polityki Izraela i Żydów. Odwołano jeden z jego wykładów.
    Sensację i oburzenie wzbudza w Australii i Nowej Zelandii seria wykładów Stanisława Michalkiewicza, publicysty, który w ostrych słowach krytykuje roszczenia Żydów do mienia w Polsce. Największy dziennik „The Australian” nazywa go „polskim antysemitą” i „prowokacyjnym prezenterem Radia Maryja”. Przywołuje jego słowa, że „Żydzi chcą okraść Polaków z 65 miliardów dolarów”.
    Już na początku wyprawy Michalkiewicz spotkał się ze stanowczą reakcją służb imigracyjnych w Australii i Nowej Zelandii. Został namierzony podczas przesiadki na lotnisku w Abu Dhabi. – Oczekiwaliśmy na samolot do Melbourne, kiedy ze zdumieniem usłyszałem swoje nazwisko z lotniskowego megafonu. Okazało się, że zanim wsiądę na pokład oficer imigracyjny chce mnie przesłuchać – relacjonuje Stanisław Michalkiewicz.
    Kontrowersyjne wykłady
    Reakcję służb wzbudziła informacja, że publicysta oprócz oglądania kangurów, niedźwiadków koala i innych atrakcji planuje wygłosić 10 wykładów dla Polaków skupionych wokół organizacji Nasza Polonia. – Zadawano mi rozmaite pytania, a gdzie, a po co, a dlaczego, za czyje pieniądze jadę. Ostatecznie wpuszczono mnie do samolotu, dodając, że Melbourne zajmie się mną inny funkcjonariusz – relacjonuje dalej Michalkiewicz
    Po 13 godzinach lotu już w Australii odbyła się następna rozmowa. Michalkiewicza zapytano, czy zamierza być kontrowersyjny. Sprytnie odparł, że odbiór jego wykładu zależy od poglądów widowni. Oficer służb imigracyjnych chciała, aby szczegółowo zrelacjonował jej treść swoich wykładów, z uwzględnieniem poglądów na aborcję i politykę Izraela. Michalkiewicz nie mówi, aż tak dobrze angielsku, a komunikuje się po francusku. Dlatego wezwano tłumacza. Następnie publicysta wygłosił swoje tezy. Po dwóch godzinach wpuszczono go na teren Australii z zastrzeżeniem, aby „nie mówił źle o żadnych mniejszościach”.
    Podobnie potraktowano go na kolejnych etapach podróży m.in. na lotnisku w Wellington w Nowej Zelandii. Z kolei w Auckland odwołano wykład Michalkiewicza w polonijnym ośrodku Dom Polski. Odbył się on w domu jednej z polskich rodzin.
    – Chodziło o to, by uniemożliwić mi spotkanie z tamtejszą Polonią i w ten sposób mnie skompromitować, ale też wykazać się przed osobistościami, które chętnie utopiłyby mnie w łyżce wody – komentuje publicysta. Twierdzi, przy tym, że przez krytykę roszczeń amerykańskich Żydów trafił na czarną listę. Podejrzewa, że tego powodu przed planowanymi wcześniej wykładami w USA zaginęły wysłane pocztą książki.

  373. Małe partie powinny się zjednoczyć niezależnie od dzielących je programów aby móc przekroczyć próg wyborczy i zaistnieć w parlamencie.
    PIS może jeszcze dołączyć do koalicji europejskiej pod warunkiem, że proporcjonalnie do liczby uzyskanych głosów wyborców podzieli się władzą z opozycją.
    System D’Hondta oraz progi wyborcze powinny zostać zniesione i wówczas wszystko byłoby proste bez toksycznych związków

  374. @Mauro Rossi
    24 lutego o godz. 1:17
    Nie ma znaczenia która formacja faktycznie odegrała dominującą rolę. Ważne, żew Jugosławii siły partyzanckie odegrały decydującą rolę w wyzwoleniu kraju.

  375. Ja chętnie wezmę 1000 złotych od prezesa PIS, a nawet więcej.
    Pamiętam bowiem jak starsi Indianie mówili „jak dają to brać, a jak biją uciekać”

  376. @jobrave
    Mam przed oczyma te same obrazki z PRL, które przywołałeś. Gdy dziś ogląda się dokumentalne filmiki z tamtych czasów aż trudno uwierzyć, jacy byliśmy zgrzebni, bylejacy i jak siermiężny towarzyszył nam entourage. Oczywiście, jak każde uogólnienie, również to pomija obecność kultowych miejsc, świetnie ubranych kobiet w wielkich miastach, które jak rajskie ptaki „ocieplaly” wizerunek peerelowskiej ulicy.
    O strasznych lub tylko niechlujnych toaletach w miejscach publicznych nawet nie wspomnę. A raczej właśnie wspomnę, bo dla mnie pierwszym sygnałem , że Polska się zmienia, był ich wygląd.
    Papier toaletowy, pachnące środki czystości niemal z dnia na dzień przeniosły nas na Zachód. Dziś w tej dziedzinie bijemy na głowę np. Francję czy Szwecję. Właściciele rozmaitych knajpek, kawiarni, barów itp. zaskakują pomysłowością w urządzaniu toalet. Rozmaite aranżacje, kwiaty, muzyczka… Aż się nie chce wyjść z takiego kibla.
    Między innymi ten właśnie przykład skłania mnie do śmiałej tezy, że wystarczyło po prostu zmienić ustrój, by ludziom chciało się chcieć, do czego były, oczywiście, potrzebne powszechnie dostępne artykuły, materiały, no i rzecz jasna wolny rynek.
    Nie wiem, jak dawno byłeś w Polsce, ale dziś nawet małe miasteczka to cukiereczki lub ciasteczka, a wieś wygląda zasobnie i porządnie. Nie odróżnisz po wyglądzie i sposobie wysławiania się dziecka ze wsi i z miasta. To też znak czasu.
    Żabcia i jej ustawiczne egzaltowane pretensje do niemal wszystkich to osobny temat. Wynikają one jakby z godnościowej postawy osoby, która wszystko bierze na klatę, każdą krytykę, czy po prostu niemiłą prawdę i daje jej odpór, choć wcale nie musi. Wprost groteskowe było wmawianie @ozzy’emu, że obraził jej dziadków, pisząc o szmalcownikach podczas wojny.

  377. @ Mauro
    Zwiększona redystrybucja dochodu narodowego w postaci różnych „plusów” w krótkim okresie może podnieść wzrost gospodarczy ale po przekroczeniu pewnej granicy będzie miała na gospodarkę wpływ destrukcyjny-vide Wenezuela. Pamiętaj o tym, że dzisiejszy wzrost , wygenerowany częściowo przez 500+ nie spowodował wzrostu inwestycji ale spadek. To tak jakby rolnik -producent mleka zwiększył swój dochód oszczędzając na remocie stada. Jak myślisz, długo pociągnie? za 2-3 lata krowy się zestarzeja, mleka dadzą mniej i trzeba będzie brać kredyt, żeby kupić nowe. Ale nowe Audi w garażu jest…..

  378. U normalnych ludzi żal po stracie z biegiem czasu ustępuje, ból zanika i następuje pogodzenie się z rzeczywistością.

    Wygląda na to, że u pana Symetrycznego cierpienie z powodu upadku raju robotników i chłopów z biegiem czasu się powiększa.

    Bardzo współczuję i doradzam pomoc psychiatryczną.

  379. @Mag

    Bardzo perceptywnie o toaletach napisałaś. Mnie też uderzyła ogromna estetyczna różnica na korzyść Polski nie wiedzieć czemu właśnie w tym zakulisowym jakby obszarze… Opera Garnier, Centrum Pompidou w Paryżu mają toalety będące naprawdę ubogimi krewnymi polskich, a Ameryka Pn. to wysiada już w ogóle jeśli chodzi o wnętrza obiektów użyteczności publicznej.

  380. Spędziłem dzisiejszy poranek przy TOKFM.
    Nie będę wymieniał nazwisk pań, z którymi się nie zgadzam.

    Pierwsza pani profesor, była rozmówczynią znanego kontestatora liberalizmu, red. Sroczyńskiego.
    Wśród wielu banalnych konkluzji „badań socjologicznych”, jakie przeprowadził zespół naukowców, jedna poderwała mnie na nogi. Otóż dowiedziałem się, że afera podsłuchowa u Sowy była czwartą z kolei przyczyną przegranej PO w 2015 roku(!!??). Natomiast główną przyczyną był „narastający niepokój” społeczeństwa o byt, o przyszłość, itp.
    Przypominam, że rok 2015 był rokiem, w którym Europa, Polska wychodziły z załamania gospodarczego.
    Przypominam dodatkowo, że PIS przegrał wybory w 2007 roku, w roku boomu gospodarczego.
    To były czasy przed „drukowaniem pieniędzy” (QE) przez główne banki narodowe.

    Druga rozmówczyni, to pani w audycji „Goście Passenta”. Adiunkt w Instytucie Socjologii UW, szefowa działu w Kulturze Liberalnej, osoba wpływowa, czytana i słuchana.
    W kolejnym wątku ciekawych dyskusji, Redaktor poprosił o ocenę akcji nieposłuszeństwa obywatelskiego, polegającego na obaleniu pomnika prałata-pedofila.
    Najpierw prof. Hartman powtórzył swoje argumenty, które możemy przeczytać po sąsiedzku, na blogu.
    Pani, w polemice do opinii prof. H., poprosiła o wyobrażenie sobie sytuacji, w której grupka ludzi pokrzywdzonych w jakiś sposób przez Lecha K., idzie sobie przez pl. Piłsudzkiego i obala pomnik Lecha K. (!!??).
    Czyli pani porównała obalenie pomnika pedofila, którego broni Piotr Duda i Lech Wałęsa (ciekawy duet) z obaleniem pomnika ulubieńca połowy społeczeństwa polskiego, osoby otoczonej prawie kultem.

    Zamiast „genetycznego antysemityzmu” wprowadziłbym pojęcie „kulturowego antysemityzmu”. W Polsce, dzieci słuchają rozmów rodziców (dorosłych), którzy powtarzają coś wysłuchanego na temat Żydów do swoich rodziców, często to są anegdotki, żydowskie kawały. I to się nie weryfikuje w realu, bo przecież Żydów w Polsce jest podobno kilkanaście tysięcy.
    Sposób picia alkoholu w Polsce, też przechodzi z pokolenia na pokolenie. Mówienie, że „chlamy genetycznie”, w przewadze wódę, na umór, wg wyzwania ‘kto ma silniejszą głowę’, jest wg mnie dziedziczony kulturowo.
    Moi mało pili, ja piłem w czasie studiów „środowiskowo” (kulturowo, „kto nie pije, ten kapuje”), a nie genetycznie. Na starość zacząłem pić dobre wino czerwone, którego nie widziałem na stole podczas spędów rodzinnych, np. wielkanocnych.

    PS
    W „Gościach Passenta” padło świetne:
    1. „mów mi do ręki” – skrót opisujący najskuteczniejszą, gotówkową obietnice wyborczą.
    2. „nauczy się mówić po belgijsku” – żart dot „niemoty” kandydatów Jarka do PE.
    3. „człowiek jest niedobry w Internecie”. Moim zdaniem człowiek jest z natury niedobry, tylko ludzie kulturalni hamują objawy swojego braku dobroci. Wystarczy brak kontroli, anonimowość i wyłazi z człowieka to, co ludzkie od tysiącleci.
    Szczególnie u ludzi, którzy liczą na zbawienie po spowiedzi…

  381. PS. Toalety francuskie to wychodki w porównaniu z naszymi… Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego nasze toalety np. w Teatrze Wielkim lub galerii handlowej są wręcz epickie, ogromne i eleganckie…

  382. „POLSKA SERCEM EUROPY”
    To My jesteśmy w środku Europy, to My jesteśmy Europą, mówił polski premier na konwencji partyjnej wygłaszając porywające przemówienie.
    Wczoraj to do mnie jeszcze nie docierało, a dzisiaj zaczynam doceniać jak każdy Polak ten entuzjazm rządzących i te obietnice.
    Tusk niech się teraz postara aby wyrównać dotacje dla rolników do tych co otrzymują rolnicy niemieccy. Niech się postara o większe środki na infrastrukturę w Polsce, niech polskie firmy nie będą dyskryminowane a zaczną być doceniane nie tylko w Europie, ale i na świecie, a szczególnie w USA.
    Wszyscy politycy do pracy na rzecz Polski. Precz …(chyba nie powinienem kontynuować bo wrogie służby odnotują i już nigdzie jak Michalkiewicza nie wpuszczą)

  383. @Stasieku 12.17
    Niedzielny poranek tak zapchany, że trudno się roztroić.
    Twoja relacja bardzo cenna w tej sytuacji
    Ukłony

  384. @jobrave, 00:06
    Dopiero teraz przeczytałem Twój post, ‘jobrave’.
    Pozwól, że Cię „przytulę” w podzięce.
    Ukłony

  385. @Is42
    Dzięks.
    Pisz mnie „z małej litery”, proszę.
    Nick na blogu, wg zasad sieciowych.
    Na imię mogę mieć „Janusz”.

  386. @stasieku 12.32
    Nie zawsze chwytam w locie, ale się zastosuję.
    Na blogu rozpycha się @sztubak.
    Przy tej okazji przeglądałem filmy Andrzeja Wajdy. Kilkadziesiąt filmów znakomicie opisuje naszą powojenną historię.
    Same arcydzieła.
    Nie tylko @sztubak powinien poznać prawdziwą historię PRL-u.
    Jest tu więcej patrzących jednostronnie, nie uważasz?

  387. Problem braku dzietności można bardzo łatwo rozwiązać, na podstawie obserwacji krajów afrykańskich.
    Wystarczy:
    1-pozbawić dostępu do prądu
    2-antykoncepcji i pomocy medycznej
    3-zlikwidować szkolnictwo dla kobiet
    4-przenieść większość populacji na wieś, by utrzymywała się z rolnictwa.

    Koszt wychowania i wykształcenia dziecka, obliczono dla Polski w kwocie 200 000 zł.
    Solidna inwestycja, która może się nie zwrócić.

  388. @ satrustequi
    Wystąpił pan 59 razy pod tym wpisem. To stanowi 15% wypowiedzi. Gdyby pan mnie zapytał, która z pańskich wypowiedzi ‘stuck with me’, odpowiem po żołniersku: żadna oprócz
    ”Pan Passent z wielkim wdziękiem prowadzi audycję w TokFm…”

    Życzliwie przypomnę znany i uniwersalny pogaj -„Znaj proporcjum, mocium panie”

  389. radzę Stasiu policzyć zdania, a nie wypowiedzi, ja krótko w tym ujęciu, ewentualnie wyrazy

    Niemiecki FAS o naszym Robercie: Powołał do życia nową partię. Nazywa się „Wiosna” i ma lewicowy, także socjalno-populistyczny i antyklerykalny program. „Wiosna” chce bardziej wyraźnie niż dotychczas oddzielić państwo od Kościoła i zmienić polski krajobraz z jego wieczną polaryzacją.”

  390. Ludzie PO są znani z inicjowania nagonek na ludzi o innych poglądach nt. PO niż ich grupowe, group-think

  391. Jeszcze żadne forum nie zyskało na moim odejściu, co najwyżej nie stanowiło ono różnicy:))

  392. stasieku
    Na plus trzeba zapisać @satrustequi, że podziela moją entuzjastyczną opinię o toaletach publicznych w Polsce.
    Czy dołączysz do tego grona?

  393. Jeszcze co do tzw. „Wyklętych”….

    W Monachium mieściła się centrala OSS, do działań na wschodzie.
    Stąd wydawano dyspozycje takim organizacjom jak WiN, czy UPA.
    Stąd płynęły pieniądze, instrukcje, zaopatrzenie, przeszkoleni ludzie;.

    Innymi słowy, hojny sponsor kierował dywersantami na terenie Polski, Czech, Ukrainy.
    Można się więc zastanowić, czy to byli patrioci, czy zwykli najemnicy?
    Przedłużając wojnę domową, służyli Polsce?

    Takie formacje, rekrutowane w podobny sposób, funkcjonują od dziesięcioleci, majac tego samego sponsora.
    „Wojny hybrydowe” to jedynie nowy termin starego anglosaskiego procederu.

  394. @Is42
    Uważam, że „jednostronne patrzenie” Polaków jest cechą kulturową, a nie genetyczną.

    To jest jeden ze znanych mi, takich, powiedzmy, bardziej inteligenckich stereotypów przypisywanych Polakom.
    W moich wieloletnich „kontaktach inteligenckich” za granicą, nikt nie mówił mi, że „piję jak Polak”, kiedy napój alkoholowy rzucił mi się na dykcję. Raczej się dziwili, że jeszcze stoję i mam siły kompanów podnosić.
    Kpili z mojej gadatliwości, braku umiejętności postawienia kropki.

    A czy Mauro dał się przekonać, że „ośmiorniczki” to mniejsza rozrzutność, niż srebrne zakładki, jakie Adrian kupił za państwowe do kancelarii?
    Albo czy ‘satrustequi’ po nieprzekroczeniu przez Wiosnę 5% w wyborach do PE przyzna, że na Biedroń to powtórka z rozrywki Palikota/Kukiza i była pozbawiona waloru oryginalności?
    Zamykam ten wątek, ukłony.

  395. Gontarczyk: Zakłamana, zmanipulowana praca Engelking i Grabowskiego o zagładzie Żydów to masowa mistyfikacja.

    Jestem niezwykle krytyczny wobec pracy Engelking i Grabowskiego. Znajduje tam informacje nie tylko kuriozalne i bezzasadne, ale zmanipulowane i zakłamane – mówi Piotr Gontarczyk w Radiu WNET.

    Dr Piotr Gontarczyk: „Dalej jest noc…” trudno traktować w kategoriach naukowych.

    – Już po pierwszym sprawdzeniu niektórych części tekstu książki, nie ma najmniejszej wątpliwości, że skala nadużyć naukowych dokonanych poprzez reinterpretację źródeł, wycinanie faktów i fragmentów zdań jest tak duża, że trudno dzieło traktować w kategoriach naukowych – mówi dr Piotr Gontarczyk.

    Dziś premiera zagraniczna książki „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” pod redakcją prof. Barbary Engelking i prof. Jana Grabowskiego. Obszerna, licząca 1600 stron, monografia wzbudziła duże kontrowersje z uwagi na wyniki badań, które (cytat za stroną wydawcy) „dostarczają dowodów wskazujących na znaczną – i większą, aniżeli się to dotychczas wydawało – skalę uczestnictwa lokalnych mieszkańców w wyniszczeniu żydowskich współobywateli”.

    Dr Piotr Gontarczyk z Instytutu Pamięci Narodowej poddał wstępnej analizie pracę autorów książki.

    – Cały system okupacyjny jest opisany w sposób wręcz skandaliczny – podkreśla dr Gontarczyk. – Takie przypadki, gdzie np. Żyda odprowadzono na posterunek żandarmerii są traktowane jako decyzje Polaków. Tymczasem było tak, że np. sołtys był informowany o tym, że gdy niemieccy okupanci odnajdą Żyda we wsi, wieś zostanie spalona. Ludzie wydawali Żydów przerażeni o własne życie – dodaje.

    Naukowiec zapowiada dalszą pracę nad ustaleniami zawartymi w kontrowersyjnej książce.

  396. @@stasieku, Is42
    Jednostronny @sztubak zarzuca jednostronność @Symetrycznemu, czyli mamy 1:1
    Co dalej?

  397. @mag
    Ja się zwykle z Tobą, Madziu, zgadzam, ale toalet publicznych nie używam, prostata OK, więc trudno mi o ocenę.
    Powiem więcej – odechciewa mi się, jak pomyślę, że trzeba skorzystać.
    A do Śródmieścia zewsząd blisko.

    Cóś Cie średnio na blogu.
    Co idziesz robić?
    Pozdr

  398. W TVN24 zakończyła się LOŻA PRASOWA.
    W końcówce Andrzej Stankiewicz miał obiekcje do zachowania Austriaka przed prokuraturą i wątpliwości czy i komu wręczył kopertę z 50 tysiącami złotych.
    Zgodził się jednak z Dominiką Wielowiejską, że prokuratura powinna wszcząć śledztwo i przesłuchać świadków zdarzenia czyli pracowników fundacji, spółki tłumaczkę i prezesa, prezesa obowiązkowo bo przecież dla każdego normalnego logicznie prezes występował jako właściciel bo od niego zależał skład fundacji i pracownicy spółki, a reszta to takie prawnicze kombinacje.
    Prezes rozdając niektórym nie swoje pieniądze zachowuje się w istocie jak ten właściciel fundacj, spółki i kraju
    Mnie takie postępowanie się nie podoba

  399. Koryguję pisownię nazwiska dziennikarki uczetniczącej w dzisiejszym programie LOŻA PRASOWA.
    Poprawnie jest Dominika Wielowieyska
    Bez konsultacji napisałem dobrze, ale uległem persfazji i źle poszło.
    Najlepiej warto sprawdzać u źródła bo nazwisko to sprawa honorowa

  400. Ta jednorazowa trzynastka dla emerytów, jest najlepszym przykładem nędzy gospodarczej i socjalnej polityki PiSu .
    Tu nie chodzi o reformę systemu emerytalnego , o podniesienie emetur potrzebującym , tutaj mamy do czynienia z jednorazową kiełbasą wyborczą , z kupowaniem wyborców .
    Za taką rozdawnicza polityka z polewaczki zapłacą ci , ktorzy dzisiaj jeszcze sie z niej cieszą , kiedy po nakręconej inflacji zabraknie pieniędzy na rewaloryzacje emerytur , pieniędzy których w systemie emerytalnym już dawno nie ma , a potem jeszcze zabraknie budżecie .
    Ale jak dają to brać , ciekawe tylko gdzie będziecie uciekać ?

  401. @Mad Marx, 12:11
    Dopiszę to, co pewnie ze względu na skróty blogowe opuściłeś w post’cie do ‘mag’.

    Jeśli się z budżetu finansuje socjal, to oczywiście brakuje pieniędzy na inwestycje państwowe, nawet brak na dopłatę państwa do inwestycji współfinansowanych przez UE.
    Rzadko w publicystyce opozycyjnej pojawia się informacja o strukturze wzrostu PKB.
    Wyznaję zasadę, że konsumpcja oparta na budżetowych wydatkach lokalnej, niewymienialnej waluty, skutkuje pogorszeniem się zdrowia społeczeństwa (wóda, mięso grillowane, itp.) i zwiększeniem zanieczyszczenia środowiska. (bo, pardon me, wydalanie obfitsze i bardziej toksyczne.

    Przypomnieć warto w tym miejscu, że Polski Złoty, nie należy do walut, w których gromadzą oszczędności wielcy tego świata. Złoty jest rzadko pieniądzem międzynarodowych rozliczeń.

    Mój niepokój związany z człowiekiem Jarka, prezesem NBP Glapińskim, polega na przypuszczeniu, że jeśli Jarek utrzyma władzę a Glapiński prezesurę, to na pogłębiający się kryzys i groźbę niepokojów ulicznych, zareagują wyprzedażą rezerw walutowych.
    Pal licho te blondyny!
    Moja żona na ich widok jęczy (jest taki powtarzany klip w TVN, „Glapiński w otoczeniu”) i to mi wystarcza.

    Pisz częściej, proszę, ukłony.

  402. Musiałem dziś puścić jeszcze raz ( wczoraj był pierwszy) płytę Rachmaninoff #3, Horowitz/Reiner 1951. Poprzedni właściciel musiał lubić to nagranie, bo płyta (ALP 1017) doszczętnie zjechana . Niepowetowane straty wyrządzone przez komunizm , bo w Polsce nikt nie wie co to jest lxt, 33cx, alp 🙁

    To samo, a jednak nie to samo

    https://www.youtube.com/watch?v=qK6wRA9O7fA

  403. stasieku
    24 lutego o godz. 13:35

    Poza atakiem spekulacyjnym- jako karą- nic nam nie grozi, żadna inflacja.
    Ten dodruk na potrzeby socjalne, prawie w 80% wróci do budżetu w postaci podatków.
    Warunkiem jest oczywiście zadłużanie się w walucie KRAJOWEJ.

    Nawis inflacyjny który pamiętasz, wystapił tylko i wyłącznie z powodu strajków i podwyżek w gospodarce zamkniętej, dobijanej sankcjami.
    Na razie, mamy inną sytuację.

  404. Poruszony tu problem toalet uważam za ważny. W moim rodzinnym mieście przy pięknym parku z przepływającą środkim urokliwą rzeką wybudowano toaletę publiczną.
    Piękny budynek, znakomicie nowocześnie wyposażony, pachniało jak w drogerii.
    Po roku strach wejść. Wszelkie tego typu obiekty samoobsługowe nie mają racji bytu.
    Na szczęście w miejscach obsługi podróżnych przy trasach szybkiego ruchu ktoś o nie dba i nie musimy się wstydzić.
    Jak już musimy opuścić toaletę to kolejnym problemem do rozwiązania są śmieci, ale to zbyt obszerny temat na niedzielę i w dodatku zagraniczny i toksyczny

  405. W jednej restauracji u nas w Szwecji
    w toalecie meskiej pisuary byly na tle Mussoliniego w helmie…

  406. Wiesiek
    80% wydanych na socjal wróci w formie podatków do kasy państwa , ciekawy jestem na jakie postawie te dane .
    Inflacja ma to do siebie , że jeszcze nie grozi , ale po przekroczeniu pewnego progu może zacząć rosnąć wręcz lawinowo .
    Polska jest uzależniona od importu surowców energetycznych , kiedy cena tych zacznie rosnąć , wtedy dobranoc .

  407. @ ozzy
    24 lutego o godz. 14:12
    W jednej restauracji u nas w Szwecji
    w toalecie meskiej pisuary byly na tle Mussoliniego w helmie…

    Myślę że mag chodzi bardziej o bazgroły w publicznych polskich toaletach,
    w kolorze brązowym.
    Czy ktoś coś takiego widział na świecie ?

  408. POKO w walce o władzę. Zapowiada się długi marsz.
    https://twitter.com/i/status/1099294143925444611

  409. Z dystansu
    24 lutego o godz. 13:27

    „Ta jednorazowa trzynastka dla emerytów, jest najlepszym przykładem nędzy gospodarczej i socjalnej polityki PiSu”.

    Pochyl się nad logiką tego zdania.

  410. ls42
    24 lutego o godz. 13:11

    W TVN24 zakończyła się LOŻA PRASOWA.

    „W końcówce Andrzej Stankiewicz miał obiekcje do zachowania Austriaka przed prokuraturą i wątpliwości czy i komu wręczył kopertę z 50 tysiącami złotych (…) prokuratura powinna wszcząć śledztwo i przesłuchać świadków zdarzenia …”.

    Nie ucz ojca dzieci robić. Raczej zapowiada się śledztwo przeciw Giertychowi i Birgfellnerowi w sprawie wprowadzenia w błąd organów ścigania i złożenia Kujdzie przez Austriaka propozycji korupcyjnej. O ile nie przypomni sobie kto mu dał 50 tys., kiedy i komu je wreczył, kiedy i czym nagrywał, komu przekazał nagrania, gdzie są oryginały nagrań (kopie nie mogą być dowodem w sprawie).

    To śmierdzi na kilometr tyleż bezczelną co nieudolną prowokacją.

  411. Rossi
    Jesli oczekujesz teraz samokrytyki , to jesteś dokładnie z tej samej epoki rozdawnictwa co „kaczor” .

  412. Mauro Rossi

    „Nie uwzględniono grupy postkomunistycznej. Czemu?”

    Zestawienie ujmuje to co realnie istnieje, ujmuje autentyki a nie fantazje typu „post” o których pokrzykiwał wczoraj premier Morawiecki.
    Atentyczni komuniści są zrzeszeni we frakcji PE GUE/NGL czyli Zjednoczonej Lewicy Europejskiej – Nordyckiej Zielonej Lewicy.

    „A nie można już kochać całego ludu? To niemożliwe?”

    Widać nie można, skoro Sakiewicz za Morawieckim kwestię odbijania (podbijania) klasy średniej podnosi.
    Sam Mauro najlepiej wiesz jak to jest gdy „czworaki” ciążą i się już „czapkować” nie chce – jak to nie tak dawno temu szczerze w sensie klasowym ująłeś.

  413. Cała polityka PiSu ogranicza się do kiełbasy przedwyborczej , rozdawanej regularnie przed wyborami .
    W pozostałym okresie czasu PiS zajmuj sie podziałem miedzy sobą łupu , którym jest dla nego polskie państwo .
    To wszystko w myśl doktryny , ze „zwyciesca bierze wszystko” .
    Wy nie macie żadnego planu i nie umiecie nic poza rozdawaniem.

  414. koopertywaMandragon

    Zalinkowany przez pana tekst w którym polscy historycy z zazdrością wspominają o rozmachu rosyjskiej czy niemieckiej „polityki historycznej” jest o tyle ciekawy, że opublikowany przed kilkoma laty co pozwala dziś ocenić czytelnikowi co w sensie politycznym przyniósł ów rozmach.

    I tak w Niemczech, w których zresztą ukuto w 1989 termin „polityka historyczna” (Geschichtspolitik”) jej efektem miałobyć świadomościowe scalenie wschodnich i zachodnich częsci tego kraju. Jak dowiodły ostatnie lata nie dość, że celu jakim była uniformizacja świadomościowa nie osiągnięto to na dokładkę podziały na tym tle przekroczyły linię wschód-zachód i przeniosły się na całe Niemcy co skutkowało głębokim kryzysem politycznym.

    Podobnie wygląda sytuacja w Rosji gdzie od lata zeszłego roku, mimo mobilizującej „polityki historycznej” gwałtownie wzrasta fala społecznego niezadowolenia i równie gwałtownie spada poziom poparcia dla władz. Zdaje się, że Putin to zrozumiał bo w ramach corocznego wystąpienia przed Zgromadzeniem Narodowym kwestie imperialnej „polityki historycznej” pominął w zamian pochylając się nad nędzą ludu i oferując mu obfite socjalne pakiety – jak nie przymierzając antyimperialny mienszewik Martow sto lat wcześniej.

  415. Czy skutki II WŚ dały mocarstwom do myślenia. Jankesi i Izrael niemal przejęli metody III Rzeszy w zapewnieniu sobie stref wpływów. Oczywiście kosztem innych suwerennych państw. Przy biernej postawie takich wydmuszek jak ONZ. Tak sobie myślę,że na tym tle Rosja wypada pozytywnie.

  416. Problemy Francji są lustrzanym odbiciem problemów całego Zachodu. Poszczególne kraje są na różnych etapach postępującego kryzysu. Którego źródłem jest depopulacja wynikająca ze zmian ekonomicznych i obyczajowych. Gdyby Francuzi przeżyli taką transformację jaką przeżyli Polacy, to prawdopodobnie skończyłaby się ona zaraz po rozpoczęciu kolejną wielką rewolucją i zburzeniem jakiegoś wielkiego budynku w Paryżu. Skala odporności zachodnich społeczeństw na kryzys, czy nawet na zwykłe przeciwności losu jest praktycznie żadna. Każdy może wyrażać sprzeciw, bo nie stać go na wakacje.

    Burżuazyjne społeczeństwo epoki postindustrialnej jest społeczeństwem biedniejącym. Dodatkowo państwa zachodnie muszą w tej chwili o wiele bardziej intensywnie konkurować o zasoby ze wschodzącym potęgami na Dalekim Wschodzie. To jeszcze bardziej wszystko komplikuje. Francja jako byłe supermocarstwo kolonialne przez lata czerpała olbrzymie korzyści ze świata który stworzyła. W tej chwili już nie jest tak łatwo, bo wszędzie są Chińczycy. W kolejnych latach będzie coraz gorzej sytuacja będzie się pogarszać.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56753
    ===========

    Logiczne…..
    Okres łatwego kradnięcia cudzych zasobów, się kończy.
    Stąd próba przejęcia zasobów Brazylii, Wenezueli, Iranu.

    Demokracja ostatnio bywa najczęściej cmentarna…..

  417. Warto sobie uświadomić – a podejście systemowe uwzględnia tę współzależność zjawisk społecznych – jak dużą rolę odegrała PO w ukształtowaniu sytuacji w Kraju a w szczególności w stawaniu się PiS prawdziwym Pendolino nowoczesnej polityki społecznej. Otóż bardzo konsekwentna i ostra krytyka sprawiła, że PiS a w szczególności jego niezwykle uzdolniony lider musiał starać się bardziej i bardziej, wznieść na wyżyny by marzyć o wygraniu wyborów.

  418. Oceniając tą decyzję Stalina jako pełne zło zapominamy jednak, że był to wyraz jego daleko posuniętego pragmatyzmu. Przecież on nie musiał tego robić! Mógł zakazać swoim polskim komunistom jakiegokolwiek myślenia o niezależności i zaprosić ich do bratniej rodziny narodów nieskończonego ZSRR i co wówczas byśmy zrobili? Kolejne powstanie? Może ze trzy powstania? Jakie to by miało znaczenie ile powstań NKWD rozjechałaby gąsienicami czołgów i rozstrzelała w piwnicach? Ile krwi zapłacilibyśmy za brak spontanicznej akcesji? Jak wyglądałyby granice „Polskiej SSR”? Może „Przywiślańskiej SSR”? Przecież dwie dekady wcześniej w ZSRR stworzono nawet „Żydowski Obwód Autonomiczny” (Еврейская автономная область) w miejscu tak dalekim (z naszego punktu widzenia koło Japonii), że rosyjscy Żydzi byli w stanie zadeklarować “wszystko”, żeby tylko przypadkiem nie być tam (w imię sprawiedliwości ludowej) przesiedlonym. Obwód istnieje do dzisiaj, ma się dobrze – ma nawet stronę internetową warto się zapoznać „tutaj”, tak szanowni państwo mogła wyglądać Rzeczpospolita – i co byśmy na to poradzili? Uciekli przez Bałtyk do Szwecji? Nie mieliśmy żadnych szans, gdyby Stalin chciał – przesiedliłby dominującą większość naszego Narodu tak jak przesiedlił Polaków z byłych dawnych terenów wschodnich II RP – i nic naprawdę nic byśmy na to nie poradzili, co więcej nikt by się za nami nie ujął, no bo kto miałby to być? O czym trzeba pamiętać, przecież tzw. alianci zachodni już nas zdradzili w Jałcie i była „musztarda po obiedzie”, jeszcze istniała polska armia na zachodzie, ale jej los był już zdefiniowany. Żeby nas już totalnie ośmieszyć i upokorzyć niedługo potem (6 lipca 1945) w ostateczności cofnięto uznanie dla marionetkowego rządu w Londynie i zgaszono światło.’
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=13315
    =====

    Bardzo….ZDROWOROZSĄDKOWE podejście……

    Ci tzw. „Wyklęci” w imieniu kogo walczyli?

  419. @jobrave
    Jesteśmy w połowie konkursu mistrzostw świata w skokach.
    Trzech skoczyło w miarę dobrze, jeden z Polaków znacznie gorzej
    i perspektywa mistrzostwa praktycznie przepadła,
    a nawet o podium będzie trudno.
    Na razie tylko dzieci nauczyły się śpiewać i na Pawełka można liczyć.
    Eurowizja Junior w Polsce. Proponuję Wrocław na miejsce imprezy.
    To by się nam należało

  420. Bar Norte
    24 lutego o godz. 14:56

    „Atentyczni komuniści są zrzeszeni we frakcji PE GUE/NGL czyli Zjednoczonej Lewicy Europejskiej – Nordyckiej Zielonej Lewicy”.

    Pytałem o nieautentycznych komunistów, czyli postkomunistów, autentyczni walczyliby za swój komunizm jak Ceausescu.

    „A nie można już kochać całego ludu? To niemożliwe?”
    „Widać nie można, skoro Sakiewicz za Morawieckim kwesti
    odbijania (podbijania) klasy średniej podnosi”.

    Klasa średnia jest ostoją demokracji, tej bezprzymiotnikowej. W zasadzie jedynymi grupami opuszczonymi przez PiS są tęczowi oraz postkomuniści. Powinni się zjednoczyć w oporze. 🙂
    Czuję, że po wczorajszej konwencji PiS masz nie najlepszy nastrój. Nie słyszałem też utyskiwań Zandberga, że socjalna prawica rozwala mu pomysł na życie.

  421. Mauro Rossi
    24 lutego o godz. 15:57

    Istnieje w naturze taki twór, jak „socjalna prawica”?
    Przyznam, że nie spotkałem się z takim tworem.
    Yeti?

  422. wiesiek59
    24 lutego o godz. 15:53
    Twoją pracę na ugorze tylko ja doceniam, ale się nie załamuj i rób swoje, może chociaż sztubak się czegoś nauczy.
    Zwróciłem uwagę na wypowiedź sprzed pół roku, gdy były omawiane rozbiory Polski.
    Przypomniano, że Rosja nie była zadowolona ze składu etnicznego na terenach, które jej przypadły. Być może Stalin brał to pod uwagę i większości naszego narodu nie chciał mieć w swoich granicach

  423. IPN powinien sprawdzić karty powołania tzw. żołnierzy wyklętych. Bo żołnierzami nazywano też członków gangów np. z Pruszkowa czy z Wołomina. Tak sobie myślę,że noszenie munduru i broni nielegalnie jest przestępstwem. Al Capone to doświadczył.

  424. Stosunek przerywany w komunikacji.

    Próba uchwycenia wątku wartego komentowania, jesli nie jest się z blogiem na bieżąco (dajmy na to, w przelocie, jak ja obecnie) stawia w trudnej sytuacji konieczności przejrzenia wszystkch zaległych postów.
    Odrzuciwszy autorów czytanych z rozdzielnika (ułożonego wg ilorazu wartości i wiarygodności) pozostają tzw. posty wpływu ilościowego, narzucające fałszywe balanse i symetrie po prostu stężeniem wagowym bzdury w bzdurze i ilorazu uporczywości/długości perseweracji.
    Te dominujące treści oczywiście nie są możliwe do inspekcji bez uprzedniej szczepionki i maski p/gaz, co czyni je bezbronnymi, ale nużącymi. I to znużenie na blogu widać, a jest ono bronią wyborczą najskuteczniejszą.
    – – –
    Wśród postów metapoziomicznych (beztreściowych, o przebiegu impulsowym) a przeciwdziałających znużeniu jest tylko jeden autor niezawodny, stratusequi. Oscylacja wyświetlanych przezeń napisów, drgająca pomiędzy ścianami horyzontów (najpełniejsza w wątku toalet) w ramach kiwanki choroby sierocej dopominającej się o reakcję, budzi podziw i szacunek spójności komunikacyjnej.
    Ludzie, czytajcie masowo i reagujcie na startusequi w rytmie klaps/głask; działa lepiej niż popcorn na nudnym filmie!
    – – –
    @ Bar Norte
    Bardzo dziękuję za ścisłą i rzeczową kwerendę frakcji publicznie przyznających się (lub ujawnionych) do finansowania przez Putina, są to fakty mi z grubsza znane.
    Moje pytanie dotyczyło nazwy frakcji, jaka obejmuje delegatów Putina, czyli nazwania sytuacji rzeczywistej, a nie formalnej systematyki (kompletnie w świetle rzeczywistości fałszywej).
    W obliczu finansowania delegatów do parlamentu przez obce mocarstwo, realnie istnieją tylko dwie frakcje: renegatów (jak wyżej) i patriotów (pozostałych)
    W tym kontekście liczą się nazwiska i liczby.
    Pozostałe podziały sa ściemą.
    Taka lista jest potrzebna.
    Pozdrawiam.

  425. Wiarygodny jest ten kto jak prognozował że wygra PiS, a PO poniesie klęskę z taką polityką, to owszem PiS wygrał a PO poniosła klęskę. A nie ten który przyczynił się do klęski PO bezkrytycznie aprobując jej samobójczą politykę:)

  426. Mauro Rossi

    „autentyczni (komuniści) walczyliby za swój komunizm jak Ceausescu.”

    Chyba w twoich wyobrażeniach. Jak na razie jest im dobrze we frakcji GUE/NGL. Zwróć uwagę na ich symbol czyli gustowną stylizację pięcioramiennej gwiazdy.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Europejskiej_Lewicy#/media/File:Logo_Europaeische_Linkspartei.png

    No i zdecyduj się w końcu czy „post” to oznacza „po” czy „pseudo”, bo się w tym najwyraźniej gubisz.

    „Klasa średnia jest ostoją demokracji”

    To słabo z tą waszą demokracją biorąc pod uwagę liche wpływy PiS w klasie średniej.
    Tak na marginesie … .
    Demokracja „ostojowa”, jak to ująłeś chyba też ma charakter przymiotnikowy?

    „po wczorajszej konwencji PiS masz nie najlepszy nastrój”

    Czemu? Przecież dałem wyraz swym nastrojom w dość optymistycznym komentarzu z 23 lutego o godz. 23:08

  427. Gekko
    24 lutego o godz. 16:17
    Należy się trzymać tematu zagajenia, albo pisać krótko i ciekawie, możliwie jak najkrócej.
    Jedno zdanie, półtora i wystarczy.
    Jak tworzysz piramidalne szpagaty to nawet ogarnięty czytelnik traci wątek.
    Oczywiście są tematy które ze względu na wzgląd należy owijać w bawełnę, i przyciemniać, żeby to światełko było widoczne jak w tunelu, ale kierowało nas do wyjścia, a nie do zderzenia z pendolino

  428. Na POLSACIE „Twoja twarz brzmi znajomo” i mężczyzna przebrany za Marylę Rodowicz pięknie śpiewa piosenkę „Niech żyje bal”

  429. ls42
    24 lutego o godz. 16:39
    Należy się trzymać …

    Z pwenością będę akceptował Twoje należności na Twoim blogu. O ile zapewnisz mi trzynastkę na kazdy piątek za uczestnictwo.
    Na razie trzymaj – się. 😉

  430. Spotkanie prawdziwej Maryli Rodowicz z naśladującym ją wykonawcą piosenki to było jak z bajki

  431. Gekko

    „Pozostałe podziały sa ściemą. Taka lista jest potrzebna.”

    Z powodów oczywistych, jesli nawet taka lista jest to nie jest publikowana. Poza oczywiście ekstra bombami politycznymi jak sprawa włoskiej Ligi Północnej czy francuskiego Frontu Narodowego których wspomniałem wczesniej.

    Ale skalę zjawiska można oszacować na podstawie stosunku do integracji. Większość frakcji z większością deputowanych chce jej pogłębienia. To odzwierciedlają również sondaże przedwyborcze. Spory między frakcjami dotyczą tylko kierunków owego pogłębienia. Natomiast mniejszość chce wstrzymania czy nawet cofnięcia integracji. Co realnie oznacza dezintegrację projektu unijnego. Tą dezintegracją są zainteresowane inne znaczące podmioty globalne, w tym Rosja.

  432. Ogłoszenia za drobne:
    – – –
    Czy jest już startap oferujący przedpłaty na apkę mierzącą procenty autentyzmu komunizmu w komuniście?
    Albo ilość wiary w wiarygodności?
    Ten pomysł na siebie – odsprzedam na hipotekę.
    – – –

  433. Gekko
    24 lutego o godz. 17:00
    Drogi Gekko to nie było specjalnie do Ciebie, tylko tak przy okazji pochmurnej niedzieli
    Trzymaj się ciepło i szacun

  434. Bar Norte
    24 lutego o godz. 17:01

    W ramach usługi z góry opłaconej szacunki i spory nie mają miejsca. Putin nie płaci za wątpliwości, a za czyny. Odpłacanie mu ‚debatą’ nad who is who, to właśnie rodzaj czynu – destrukcji.
    Jak napisałem, publikacja listy nazwisk wskazana;
    reszta jest (imho) biciem piany, w kwestii mertoryki politologicznej zjawiska parlamentaryzmu europejskiego i elekcji.

  435. ls42
    24 lutego o godz. 17:04

    Wow. Odwzajemniam.

  436. Na wizji w POLSACIE Antek Smykiewicz jeden z dziesięciu rodzeństwa, Można mieć dużą i piękną rodzinę i uzdolnioną artystycznie. Okazuje się, że można. Teraz występ (zaraz po przerwie)

  437. Zastanawiam się nad faktem, że wkłada w system wyborczy krajów demokratycznych wkładają pieniądze nie tylko konkretne kraje, ale również kilkadziesiąt organizmów ponadnarodowych, próbując wpłynąć na wyniki wyborów, warunkujących ich prosperity.

    Naprawdę nikt tego problemu nie dostrzega?

    Ruskie pieniądze są be.
    A Amerykańskie, Saudyjskie, Niemieckie, są cacy?

  438. Bar Norte, 14:59

    Szanowny Pan Redaktor definiuje polityke historyczna w ten sposob :
    ,,… podporządkowuje się naukę polityce i wtedy np. „szuka się” oczekiwanych wyników, hojnie wspiera się te badania, muzea, wystawy i tych autorów, którzy zajmują „słuszną postawę” (np. klasową czy narodową), a pozostałych odsuwa się na margines.”
    Tak robilo i robi kazde panstwo. Opozycja tez.

  439. Polityka i historia to pigułka trucizny, którą serwuje się narodowi w dawkach przekraczających odporność.
    „W pierwszej połowie lat 80. CIA zaczęła wykorzystywać długie sieci pośredników do przesyłania „Solidarności” odpowiednich materiałów i urządzeń – zdradza Seth G. Jones w książce pt. „A Covert Action” (ang. tajna operacja)
    Przesyłki dla „Solidarności” wędrowały przez wiele rąk – tak, aby nie udało się ustalić ich pochodzenia. Całkowity koszt operacji wyniósł około 40 milionów dzisiejszych dolarów.
    Publikacja oparta jest m.in. na dokumentach z archiwów CIA i została zatwierdzona przez amerykański wywiad.”

    Tak wygląda prawda o spontanicznym zrywie „Kaczorów” walczących o wolność dla stoczniowców.

  440. Polityk opozycyjny „pół Bałtyku oddajemy Duńczykom, za darmo”
    Znowu zacytuję klasyka „nie oddamy ani guzika”

  441. Wiesiek
    Nie wiem jak to jest w innych krajach , ale w Niemczech jest tak , ze partiom politycznym nie wolno przyjmować dotacji z krajów z poza UE . Niemiecka radykalnie prawicowa AfD ma właśnie kłopoty po przyjęła pieniądze z Szwajcarii.
    Rosja jest dla UE i USA conajmniej konkurentem , jak nie krajem wrogo nastawionym do demokracji i finansuje siły skrajnie prawicowe , dążące do obalenia panującego systemu politycznego i rozbicia UE, co jest w interesie Rosji , ale nie naszym . Oczywiście można popierać tą politykę , ale wtedy trzeba jasno powiedzieć , ze jest się za celami rosyjskiej polityki i za tym aby do władzy w krajach europejskich przejęły partie skrajnie prawicowe i faszystowskie finansowane przez Kreml.

  442. Gekko:
    _______________________________________
    Ogloszenia:
    Kupie – sprzedam – znajde

    —– W obecnosci Juza Aleszkowskiego (pisarz, autor slynnej piesni „Towariszcz Stalin, ty bolszoj uczionyj..) opowiadal jakis stary bolszewik:
    Byla wojna domowa na Ukrainie. Odparlismy bialych az po Dniepr. Wysprzeglismy konie. Postanowilismy odpoczac. Siedze przy ognisku z ordynansem Wasia. Mowie mu:
    „Ach, Wasia! Pobijemy bialych, zbudujemy socjalizm – ach, co to bedzie za zycie za lat dwadziescia! Zeby tylko dozyc!”
    Aleszkowski dokonczyl za niego:
    – I przeszlo dwadziescia lat i nastapil 1938 rok”

    —-

    Lenizdat (wydawnictwo) opublikowalo ksiazke o wojnie. Pod jedna z fotografii byl taki podpis: „Osobiste rzeczy partyzanta Bosniuka. Kula z jego czaszki i gwozdz, ktorym on ranil faszyste”


    Mowil pewien poeta:
    –Przeczytalem niedawno ksiazke „Technologia seksu”. Kiepska ksiazka. Bez humoru.
    — Co to znaczy bez humoru? Po co w niej humor?
    — Rozwaz sam. Otwieram piersza stronice a tam napisane: „Wprowadzenie”. Czy tak
    mozna?


    – Co sadzisz o Zydach?
    -No co, Zydzi tez ludzie.Przyszedl jeden taki do nas do pracy. Wszyscy mysleli, ze Zyd a w rzeczywistosci okazalo sie, ze facet lubi wypic.

  443. @Gekko
    22 lutego o godz. 21:22
    W pełni podzielam @Gekko-nie
    Niechże kto liderstwu temu zaprzeczy, niechże programowości pojęcia dziwić choćby się zacznie. Nic z tego – nomenklatura locuta, programma finita; lider i jego program nikogo rozpukiem nie wstrząsa, przeciwnie, nauk źródła i koryfeje polityką z mocy nomenklatury (że nauka i koryfeje, lidery) w te pędy służyć biegną.

    Skłania mnie to do refleksji nt. zrozumienia w jakim ustroju żyjemy lub raczej żyliśmi, mam na myśli demokrację. Kto rozumie, że tak naprawdę powinna rządzic nami książeczka z napisem konstytucja? Nie żaden prezydent, premier ani żaden zwykły poseł. Mógłby się nam potencjalnie przydażyć premier morderca, gwałciciel i co tam jeszcze Agatha Christie nie wymyśli. Ale po to mamy konstytucję, niezależne organy śledcze, prokuratury, a w końcu sądy, które tego zbereźnika osądzą i skażą prawomocnym wyrokiem. W państwach mafijnych rządzący podporządkowuja sobie te elementy państwa, które są odpowiedzialne za stanowienie prawa i jego egzekwowanie i robią to co im wygodne, bo nikt nie odważy się ich ścigać, sądzić czy skazać.
    Jak należałoby w przypadku łamania konstytucji karać tych, którzy tego dokonują. Jest to wg mnie zdrada ojczyzny i przysięgi którą składają ci, którzy pełnią ważne funkcje państwowe w demokracji. Czy ten sposób myślenia jest spójny? Bo czasami tracę pewność.

    Co do historii, to wszyscy chcą w niej mieszać, a w roku „1984” Orwella „ministerstwo Prawdy” codziennie ogłaszało najaktualniejszą wersję historii. Obecnie w Chinach instaluje się app-kę i myślami Shee Jin-pinga, i miliny zaczynają myśleć spójnie z przywódcą i podejrzewam, że ten słuszny kierunek niedługo stanie się i naszym drogowskazem.

    Na razie „cięsze się” z prezentu od Jarosława jak to miała przyjemnośc ogłosić Beata Mazurek. Nie ma jak to prezenty za swoje własne pieniądze. Przecież oni nic nie mają oprócz tego co nam zabiorą.

  444. kooperatywaMandragon

    Cytat z Szanownego Gospodarza nie jest definicją tylko opisem w którym cenne jest wskazanie, że to państwo uprawia „politykę historyczną”. Oczywiście używając środków, które są w jego dyspozycji np przymusu prawnego.

    Ja nie kwestionuję, że państwa to robią. Natomiast wskazuję, że to są działania beproduktywnę podając na dowod tego przykłady.

  445. @

    #UkładKaczyńskiego Apelujemy do Jarosława Kaczyńskiego, żeby powiedział prawdę o tajemniczej kopercie!

    Po wyborach rozliczymy całą aferę Srebrnej!

    https://www.facebook.com/PlatformaObywatelska/posts/10156416427483740

  446. Co wiemy o Danii?
    W filmie Vabank z 1981 roku (pamiętnego z powodu 13 grudnia)
    w reżyserii Juliusza Machulskiego, rolę Duńczyka zagrał znakomicie
    Witold Pyrkosz, a jego przeciwnika Leonard Pietraszak.
    Film podobał się 90% widzów, a aktor został najbardziej
    rozpoznawanym Duńczykiem w Polsce, niestety już nie żyje i agresji
    obcego państwa na nasze ziemie nie może się przeciwstawić.

    Państwo to położone w Europie i w Ameryce Północnej
    (w skład którego wchodzi Grenlandia i Wyspy Owcze)
    nie ma z Polską lądowej granicy, a wody morskie
    dotychczas nam nie przeszkadzały. Powierzchnia 2.166 mln kilometrów
    kwadratowych czyli blisko siedmiokrotnie większa od powierzchni Polski.
    Ludność 5,77 miliona mieszkańców (2017 rok).
    Z bliżej nieokreślonych powodów oddaliśmy dobrowolnie Królestwu Danii
    80% Morza Bałtyckiego. Jest podejrzenie, że zrobiliśmy to na złość Rosji,
    bo chcemy całkowicie się odciąć od dostaw ropy i gazu (?)

  447. @ls42, 24 lutego o godz. 18:52

    Za Gomułki i Gierka byliśmy gotowi w razie czego (jakby NATO nas zaatakowało) zająć cieśniny duńskie przy pomocy desantu powietrzno-morskiego „niebieskich” i „czerwonych beretów” wspieranych przez flotę bałtycką, radzieckie jednostki powietrzno-desantowe i piechoty morskiej oraz pułk desantowy Narodowej Armii Ludowej NRD. Zbudowaliśmy nawet Brygadę Okrętów Desantowych (23 jednostki), stacjonującą w Świnoujściu.
    Po uporaniu się z Danią zajęlibyśmy się desantem na Norwegię, w okolicach Oslo…
    A wszysto w ramach Północnego Teatru Wojennego 😎

  448. Beata Szydło naprawdę to powiedziała. Emeryci dostaną prezent od Jarosława Kaczyńskiego 1000 złotych
    Myślałem, że to żart, a ona naprawdę to powiedziała, chyba, że telewizja kłamie i podkłada na wizję inną fonię, ale przecież ten charakterystyczny głos byłej premier słyszałem i aż tak nie mogłem się pomylić, zatem Beata Szydło ogłosiła wiadomość o prezencie od prezesa, a przecież on nie mógł zapłacić austriackiemu inwestorowi, to skąd nagle znalazł pieniądze?

  449. Bracia Collins niezwykły przypadek wyjątkowych ludzi z Legnicy. Czasami w telewizji można zobaczyć pozytywny wymiar czasu i przestrzeni

  450. ls42
    24 lutego o godz. 18:52
    Oddalismy, bo w panstwie dunskim zle sie dzialo.

  451. 91:Gala przyznania nagrod flmowych Oskara w Los Angeles
    dzisiaj w nocy z niedzieli na poniedzialek

    (wedlug mnie)
    _________________

    Najlepszy film: ” Roma”, rez.Alfonso Cuaron (Netflix)

    Rezyseria: Yorgos Lanthimos, film „The Favorite”

    Rola kobieca: Olivia Colman, „The Favorite”

    Rola meska: Christian Bale, „The Vice”
    ____________
    Polski film „Cold War” Pawla Pawlikowskiego ma szanse zdobycia Oskarow w kategoriach „Film nieanglojezyczny” oraz „Foto” – Lukasz Zal (ten od „Idy” )

  452. Mauro Rossi 24 lutego o godz. 15:57 pisze: – Klasa średnia jest ostoją demokracji, tej bezprzymiotnikowej. W zasadzie jedynymi grupami opuszczonymi przez PiS są tęczowi oraz postkomuniści. Powinni się zjednoczyć w oporze.

    Mauro Rossi,
    w obliczu tego, że Twoja formacja polityczna musi się intensywnie bronić przed bardziej czy mniej uzasadnionymi zarzutami korupcji fakt, że chcecie przekupić elektorat musi w nim wzbudzić podejrzenia. Nie wiem co rozumiesz pod „klasą średnią”, bo pojawiła się nieco zmodyfikowana wersja z „Miastka” Gduli i jeżeli to ta wg Ciebie jest ostoją demokracji, to na Twoim miejscu nie byłbym takim optymistą.
    Masz klapki na oczach twierdząc, że – „W zasadzie jedynymi grupami opuszczonymi przez PiS są tęczowi oraz postkomuniści.”

    Czy nauczyciele to „tęczowi” albo „postkomuniści”? „Pozyskaliście” już milion głosów dla antypisu. Policjanci, min. 250 tysięcy głosów dla antypisu. Pracownicy sądów i prokuratur to następne dziesiątki tysięcy. Oni są przekonani – Timeo Danaos et dona ferentes.

    Emerytów, szczególnie tych z cieńszym portfelem obraziliście bo ta jałmużna starczy ledwie na podwyżkę kosztów wywozu śmieci.

    Nawet pomoc takich mocarzy jak Trzaskowskiego czy Passenta może okazać się nieskuteczna i wybory przegracie. I jedne i drugie.

  453. 15 marca czyli mniej więcej za trzy tygodnie skończy się przerwa zimowa na budowach dróg w Polsce i powinny się ruszyć budowy tych dróg, a wiele jest opóźnionych. Zawodzą zagraniczni wykonawcy. W tym roku mają zostać przekazane odcinki dróg długości 500 kilometrów. Oczywiście każda zakończona budowa cieszy i budzi podziw dla projektantów i wykonawców.
    Czy rozdawanie pieniędzy ma sens? Czy nie wpłynie na finansowanie infrastruktury krajowej? Na temat inwestycji nie wypowiada się opozycja. Mam nadzieję, że budowa dróg w Polsce będzie kontynuowana należycie

  454. legat
    24 lutego o godz. 20:36

    „ Twoja formacja polityczna musi się intensywnie bronić przed bardziej czy mniej uzasadnionymi zarzutami korupcji …”.

    Korupcji nie popełniają formacje tylko ludzie.

    „ … chcecie przekupić elektorat musi w nim wzbudzić podejrzenia”.

    Chyba nie rozumiesz słowa „przekupić”. Ale nawet jeśli, to lepiej przekupić matki z dziećmi i emerytów niż karmić tą kasą złodziei wyłudzających VAT. Po to elektorat ma rząd by dbał o jego interesy. Rząd Tuska przekupywał ludzi ciepłą wodą w kranie (w rzymskich termach ten wynalazek był tysiąc lat przed Mieszkiem I), ale elektorat uznał w 2015, że „łapówka” jest dziadowska. Wyciągnijcie z tego wniosek.

    Nie wiem co rozumiesz pod „klasą średnią”?

    Ludzi o średnich zarobkach.

    „Emerytów, szczególnie tych z cieńszym portfelem obraziliście bo ta jałmużna starczy ledwie na podwyżkę kosztów wywozu śmieci”.

    Emeryci „13” dostaną po raz pierwszy w ogóle. Może to ich obraża, że nie dostali za Balcerowicza, kiedy byliśmy „prymusem transformacji”, za SLD, kiedy wybieraliśmy przyszłość i za Tuska, kiedy byliśmy „zieloną wyspą” w morzy kryzysu ?

    „ … wybory przegracie. I jedne i drugie”.

    Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że już jesteście zaorani, ale podziwiam waszą nadzieję.

  455. Mauro Rossi
    24 lutego o godz. 21:19
    Wypowiedź Beaty Szydło, że to prezent od Jarosława Kaczyńskiego to jak naplucie emerytom w twarz

  456. Europosłanka PO Julia Pitera miała dziś o 14:00 kolizję w centrum Warszawy. Straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w trzy auta na ulicy Dąbrowskiego, Mokotów.

  457. Niespokojnie w szeregach PiS. Jak podaje „Newsweek”, Jarosław Kaczyński wezwał premiera na rozmowę w cztery oczy. „Oskarżył Morawieckiego za organizowanie ‚irańskiego szczytu’ za plecami prezes” – czytamy w artykule. Według źródeł tygodnika, premierostwo Morawieckiego wisiało wówczas na włosku

  458. @Is 42
    „Caly kryzys spowodowany jest przez hulaszczy tryb zycia emerytow i rencistow!” Juz to kiedys slyszelismy i obawiam sie,ze uslyszymy ponownie. Ktorys z kabareciarzy odpowiedzial wowczas – „bo zra te bule bez opamietania…”

  459. Polityka nie może obejść się bez jakiejś podstawy moralnej.
    Adam Mickiewicz
    Trafne w 100% bowiem polityka bez moralności musi dać wcześniej czy później złe skutki tak dla polityka jak i dla ludzi których dotyczy. (Polityk politykujący wbrew moralności jest idiota wierzącym w swoje wymysły)
    Każdy naród ma taki rząd, na jaki zasłużył.
    Joseph Conrad
    100% trafne dla rządów demokratycznych. Wystarczy spojrzeć na Polską politykę – nprzecież suweren powoduje że rządzi PiS

    Dobry polityk musi umieć przepowiedzieć, co będzie się działo jutro, za tydzień, czy za rok i musi umieć wytłumaczyć, dlaczego nie zaszło to, co przepowiedział.
    Winston Churchill
    Nic ująć nic dodać
    Wszystkie słabe rządy opierają się na tym, że kneblują mądrzejszej części narodu usta
    Georg Christoph Lichtenberg
    Skąd to znamy?

  460. satrustequi 24 lutego o godz. 21:47 pisze: Europosłanka PO Julia Pitera miała dziś o 14:00 kolizję w centrum Warszawy. Straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w trzy auta na ulicy Dąbrowskiego, Mokotów.

    No i co ma z tego wynikać? Trzeba było napisać „srutututu” i efekt wpisu byłby ten sam pewnie. Na akord pracujesz czy co?

  461. Znak czasu?

  462. @Is 42
    „Wypowiedź Beaty Szydło, że to prezent od Jarosława Kaczyńskiego”
    Najlepszy dowod na to jak spoleczenstwo jest traktowane przez rzad w pono demokratycznym kraju, gdzie wladza jest od dbania o obywateli jak d. od sr..a. Prezent to moze Kaczynski dac swojemu kotu pod choinke.

  463. Mauro,
    z tymi termami i Mieszkiem to się powtarzacie. Utrzymujecie Mauro, że nie cała Polska z Was się śmieje pisowscy ……… dobrodzieje?
    Emeryci pierwszy raz dostaną 13, mówicie Mauro? A jaka to będzie część ich emerytury, którą co rok większą zabieracie im w podatku, pisowcy …….. dobrodzieje?

  464. legat
    24 lutego o godz. 21:55

    „satrustequi 24 lutego o godz. 21:47 pisze: Europosłanka PO Julia Pitera miała dziś o 14:00 kolizję w centrum Warszawy. Straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w trzy auta na ulicy Dąbrowskiego, Mokotów”.

    „No i co ma z tego wynikać”?

    Kolizja, Beata Szydło (która w przeciwieństwie do Pitery nie prowadziła samochodu).
    Google daje 124 000 wyników (a 0,36 s)

    Tytuły:
    Kolizja kolumny Beaty Szydło. Kulisy wydarzenia – TVN24
    Kolizja kolumny rządowej. W samochodzie Beata Szydło – TVN24
    Wypadek premier Beaty Szydło – raport specjalny TVN24
    Kolizja z udziałem Beaty Szydło. Zaskakujące doniesienia o kierowcy …
    Wypadek Beaty Szydło w Imielinie WIDEO Kierowca ukarany …
    26 paź 2018 – Wypadek Beaty Szydło w Imielinie (powiat bieruńsko-lędziński). Najnowsze ustalenia. Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który …
    Wypadek Szydło MEMY Kolumna rządowa i szyderstwa internautów …
    Kolizja Beaty Szydło. Kierowca był nowy w Służbie Ochrony Państwa …
    Wypadek Beaty Szydło: Jest postępowanie w SOP – Fakt
    26 paź 2018 – Sprawa wypadku wicepremier Beaty Szydło nabiera tempa!
    Kolizja kolumny rządowej Beaty Szydło – Fakt
    Kolizja kolumny rządowej. W aucie Beata Szydło – RMF24.pl

    and more and more

  465. Ja się dzisiaj spodziewałem 3 obietnic wyborczych PO, a nie 3 rozbitych samochodów w Warszawie. Naprawdę, myślałem że będzie jakaś konwencja.

  466. ozzy
    24 lutego o godz. 18:35

    ozzy, za nic nie mogę wstrzymać paroksyzmów parskań i chichotu, jak w trzech odsłonach anegdotycznych dekonstruujesz moc dialektyki.
    Ja pisałem że pewnych postów nie da się czytać bez szczepionki (i maski p/gaz), mając na myśli właśnie to, zaszczepienie od dialektyki.
    Kto nie zaszczepiony, z dialektyką dysputuje, gdy ona bytem samym dla siebie, stanem umysłu pokąsanego spętlonym w węża zjadającego ogon.
    Są i tacy, co na dialektykę próbują spuścić erystykę, z efektem tym bardziej zabawnym, bo nieprzystawalnym.
    Kontrast umysłu wolnego od dialektyki z dialektycznym to zawsze aplles stiffed by oranges.
    Btw. co do ostatniej anegdotki (witza?) mam zabawne qui pro quo… bo to zwykle niepijący brany był za Żyda, dopóki nie „okazywało się”, że w dodatku donosi…;)
    Ukłony.
    – – –
    @ zetus1

    Tak, chyba mówimy o tym samym zjawisku; sądzę że o różnicy między umowną „wspólnotą plemienną” kształtowaną przez wybór i odniesienie do personalnego kacyka, a cywilizacją z w/w odniesieniami do kwalifikowanej umowy społecznej, zwieńczonej konstytucją. Przy okazji uważam, że egzemplifikacją zjawiska jest charakter bilateralnie plemienny zdarzeń z pomnikiem pedofila, w relacji do analogicznej abdykacji konstytucyjnej władzy i jej obywateskiego korzenia w omawinej sprawie.
    Żle to wróży szansom restytucji w Polsce choćby fasady cywilizacjia, niezależnie od wyniku wyborów jesiennych.
    Chyba, że ktoś w rodzaju Cimoszewicza dokona rewolucji i weźmie za mordę (oczywiście żart poprzez absurd).
    Pozdrawiam.

  467. @Legat,
    nie wiem jak to bylo z ta ciepla woda za Mieszka, ale za Tuska z pewnoscia nie kazdy ja w kranie mial. I wbrew idiotyzmom wypisywanym przez Mauro byla to dla ludzi wazna kwestia. Poza tym „ciepla woda w kranie” byla tez synonimem pewnego przyzwoitego standardu warunkow egzystencjalnych dla kazdego obywatela do czego nalezalo dazyc abysmy nie pozostawali w kraju z wiadrem u studni. Mauro udaje, ze tego nie pamieta.

  468. legat
    24 lutego o godz. 22:10

    „Emeryci pierwszy raz dostaną 13, mówicie Mauro? A jaka to będzie część ich emerytury, którą co rok większą zabieracie im w podatku”.

    99 proc. emerytów płaci najniższy z podatków. W marcu br. dostana podwyżkę emerytury 3,26 proc. netto (pamietasz, kiedy taką dostali?).

    oraz …

    „ZUS będzie zwracał nadpłacony podatek emerytom i rencistom. Wyrównanie związane jest ze zwiększeniem kwoty wolnej od podatku. W marcu 2019 r. ZUS wyśle większe przelewy. Zwrot podatku będzie jednorazowy. Część świadczeniobiorców może liczyć nawet na kilkaset złotych więcej w marcowej wypłacie. ZUS odda podatek od emerytury i renty po zwiększeniu kwoty wolnej od podatku Zwiększona kwota wolna od podatku obowiązuje od 1 stycznia. Została podniesiona dwa razy: w 2017 r. do 6600 zł; w 2018 r. do 8000 zł”.

    A w maju dostaną dodatkowo 1100 PLN. Dla ciebie może to niewiele, dla emerytów bardzo dużo.

    https://pomorska.pl/zus-odda-podatek-od-emerytury-i-renty-w-marcu-2019-emeryci-dostana-z-zus-wiecej-pieniedzy-24-lutego-2019/ar/13874351

  469. jakub01 24 lutego o godz. 22:07 pisze: –…wladza jest od dbania o obywateli…

    Jakub01,
    a nie dba? ZUS w coraz lepszej kondycji, bo więcej umiera darmozjadów emerycko- rentowych niż rodzi się dzieci. Kolejki do medyków się skracają tym samym – rewelacja. Zakładana przeżywalność się skraca, co ma pozytywny wpływ na grubość emeryckich portfeli. Wszystko to dzieje się za rządów pisowskich …….. dobrodziei.

  470. satrustequi
    24 lutego o godz. 22:22

    Nieustanna rozkosz zdziwienia niespełnionieniem obietnicy: kisielu na deser nie będzie, jeśli zostajesz w łóżku nie idąc do przedszkola.

  471. – – –
    Napisać: srutututu potrafi każdy, ale napisać tak, by w formie srutututu otrzymać odpowiedź…ooo, to już poziom starszaków. 🙂
    – – –

  472. Wczoraj się budzę i dowiaduję się że….trwa konwencja wyborcza PiS. Kaczorek w 5 minut – jak obliczyli – rozdał 35 miliardów zł ludziom. No to jest coś prawda! Dziś się budzę i szukam konwencji Koalicji zapowiedzianej chyba na dziś. I dzień się kończy i owszem spotkali się ale nic.

  473. Potem Stasieku liczy i ma pretensje że dużo, ale ja też dostaję sporo zapytań, wcale o nie proszę…

  474. ls42
    24 lutego o godz. 21:05

    Istnieje prawdopodobieństwo że kohabitacja rządowej mafii drogowej ze zleceniobiorcami podobnej konduity z Włoch osiąga poziom synergii. Pieniądze nikną wprost proporcjonalnie do znikania budowanych dróg.
    Nieoceniona i nieodżałowana Pani Bieńkowska mogłaby zdobyć ponownie awanse, dowodząc że w „realizacji budżetu” dotacji osiągnęliśmy już 120% perspektyy trzeciego tysiąclecia. Faktycznie, pieniądze znikły szybciej niż budzet i kalendarz.

  475. legat
    24 lutego o godz. 22:25
    …wladza jest od dbania o obywateli…

    Nieporozumienie z jakub01 drobne, jednoliterowe.
    Władza jest od dybania na obywateli w przerwach dymania ich.
    Teraz wszystko pasuje.

  476. Muro Rosii,
    co Wy się czepiacie Beaty Szydło, Wy czepcie się Kazimierza Bartosika, który uciekł z miejsca zdarzenia, jego protektora Antka Policmajstra i prokuratury, która zamiata sprawę pod dywan.

  477. 35 miliardów złotych rocznie to jest circa 1000zł per capita, to jest circa 220 euro. To nie są jakieś megasumy przy wzroście gospodarczym 5% naszej gospodarki i solidnie zbieranym vacie.

  478. jakub01
    24 lutego o godz. 22:24

    „nie wiem jak to bylo z ta ciepla woda za Mieszka, ale za Tuska z pewnoscia nie kazdy ja w kranie mial”.

    Ja miałem w domu za Bieruta, co za ludzki sekretarz.

    Jeszcze raz tłumaczę, za Mieszka I nie było ciepłej wody w kranach, no w ogóle nie było kranów ni łazienek. Ciepła woda była jeśli latem nagrzało się jezioro Gopło. Natomiast tysiąc lat przed Mieszkiem I w każdym mieście cesarstwa rzymskiego były powszechnie dostępne ― za darmo lub symboliczną opłatę ― termy z ciepłą wodą. Sprzedawanie w XXI wieku, czyli po 2 tys. lat, ciepłej wody przez Tuska w ramach zdobyczy cywilizacyjnej to był obwoźny handel starzyzną. Może trzeba było poinformować o krajowej krucjacie Tuska Komisję Europejską to by pękła ze śmiechu i dziś mielibyśmy spokój. 🙂

    „I wbrew idiotyzmom wypisywanym przez Mauro byla to dla ludzi wazna kwestia”.

    Exactly yes, począwszy od czasów Bieruta.

  479. @Mauro,
    ja nie mialam za Gierka. Nieludzki sekretarz.

  480. Jak kupujecie sobie nowy płaszcz, dziewczyny z PO, to prosto do skarbca państwa PiSu idzie vat i zasila obietnice wyborcze Kaczorka…

  481. @Mauro
    ” Sprzedawanie w XXI wieku, czyli po 2 tys. lat, ciepłej wody przez Tuska w ramach zdobyczy cywilizacyjnej to był obwoźny handel starzyzną. Może trzeba było poinformować o krajowej krucjacie Tuska Komisję Europejską to by pękła ze śmiechu i dziś mielibyśmy spokój. ”
    Doprawdy? Bo w moim domu do’ 86 lokatorzy nie mieli cieplej wody. i to byl Wroclaw a nie Pasikurowice Wielkie. Aby sie wykapac palilam w piecu w laience. Nasze zapoznienia cywilizacyjne sa UE doskonale znane, nikt tam ze smiechu nie peka. Jesli za Bieruta miales taki komfort, to kim ty wowczas byles..? Moi rodzice za Bieruta mieli wychodek na podworku (tez we Wroclawiu).

  482. ls42
    24 lutego o godz. 21:31

    „Wypowiedź Beaty Szydło, że to prezent od Jarosława Kaczyńskiego to jak naplucie emerytom w twarz”.

    Twoja wypowiedz świadczy, że jesteśmy młodą demokracją i nie rozumiemy jej mechanizmów. Od szefa rządzącej frakcji parlamentarnej zależy dużo, w tym polityczna strategia. Jeśli jesteś emerytem i czujesz to naplucie w twarz to nie musisz tego tysiąca brać, przekaż na Caritas.

  483. jakub01
    24 lutego o godz. 22:55

    Doprawdy? Bo w moim domu do’ 86 lokatorzy nie mieli cieplej wody.

    W Warszawie zwykle też.

    „Jesli za Bieruta miales taki komfort, to kim ty wowczas byles..?

    Dzieckiem.

    „Moi rodzice za Bieruta mieli wychodek na podworku (tez we Wroclawiu)”.

    Zatem miałaś motywację by się wyrwać z tych złych warunków.

  484. @Is 42
    Mauro proponuje ci abys to, co ci ukradziono w formie podatku a po czesci chce zwrocic jako upokarzajacy „prezent” oddal instytucji pedofilow. Boc przecie wiadomo, ze jesli dasz Caritasowi ziemniaka, to biedni dostana obierki.

  485. @Mauro
    „Zatem miałaś motywację by się wyrwać z tych złych warunków”
    Nie mialam. Za Bieruta mialam rok i nie bylam dzieckiem w rodzinie prominentow.

  486. @Mauro,
    ” Sprzedawanie w XXI wieku, czyli po 2 tys. lat, ciepłej wody przez Tuska w ramach zdobyczy cywilizacyjnej to był obwoźny handel starzyzną.”

    Doprawdy? Bo w moim domu do’ 86 lokatorzy nie mieli cieplej wody.

    „W Warszawie zwykle też. ”

    Nie widzisz co gadasz w tym zadnej sprzecznosci ?

  487. adam100
    24 lutego o godz. 18:51

    „Po wyborach rozliczymy całą aferę Srebrnej”!

    Po wyborach to będziecie musieli sami się policzyć, ilu was o zostało. 🙂

  488. woytek
    24 lutego o godz. 18:06

    „W pierwszej połowie lat 80. CIA zaczęła wykorzystywać długie sieci pośredników … Przesyłki dla „Solidarności” wędrowały przez wiele rąk – tak, aby nie udało się ustalić ich pochodzenia. Całkowity koszt operacji wyniósł około 40 milionów dzisiejszych dolarów”.

    Sam widzisz jak tanio i efektywnie wyszło obalenie komunizmu przez gospodarkę rynkową, tylko 40 mln. baksów. To koszt trzech samolotów średniej klasy.

    Trzeba było się lepiej bronić, przecież mieliście tetetki. 🙂

  489. ls42
    24 lutego o godz. 18:10

    „Polityk opozycyjny „pół Bałtyku oddajemy Duńczykom, za darmo”.

    Pół Bałtyku, mówisz? Ten polityk opozycyjny to chyba wilk morski śródlądowy. Zmień sobie „polityków opozycyjnych” na poważniejszych. Tak, wiem, skad ich brać?

  490. @ Adam 100
    „Po wyborach to będziecie musieli sami się policzyć, ilu was o zostało”.
    Na blogu napewno bedzie o jednego mniej.

  491. Gekko:
    i na dobranoc

    Wszyscy sa ciekawi co bedzie po smierci.
    Po smierci zaczyna sie historia.

    Pewien kandydat na magistra filozofii, a bylo to w ZSSR, otrzymal reprymende od swego promotora, ze ow uzywa zbyt wiele obcych slow w swojej dysertacji. A tak wyrazil swoja
    pretensje:
    – Jakiego ch….a tak sie popisujesz?!

    Akademik Tieljatnikow zasnal w pol swego wykladu

    Pulkownik,nasz sasiad, tak kiedys o kims powiedzial:
    – Prosze mi wybaczyc wulgarne rosyjskie wyrazenie, no, on to typowy lowelas.

    Lysy moze sie czesac nie zdejmujac czapki.

    Alez przeklinaja: Scylla Jefimowa i Charibda
    Abramowna.

    Czy Napoleon moglby byc nauczycielem szermierki?

    Pisarz Demidienko lublil przeklinac. Przeklenstwa uzywal gdzie tylko popadlo.Pamietam jak go kiedys zapytalem:
    -Jakie marki maszyny do pisania uzywasz?
    Demidienko zastanowil sie, przypominajac sobie marke „Rheinmetall” i odpowiedzial:
    – Rhein, blat’ metal, ch…. chyba

    —— TYLE

  492. jakub01
    24 lutego o godz. 23:14

    Doprawdy? Bo w moim domu do’ 86 lokatorzy nie mieli cieplej wody.

    „W Warszawie zwykle też”.

    „Nie widzisz co gadasz w tym żadnej sprzeczności”?

    Nie, bo zależy gdzie się mieszkało. W dzielnicy zrujnowanej, czy względnie ocalałej ― w Warszawie np. Mokotów, Ochota, Żoliborz. Niemieckie domki na obrzeżach Wrocławia też ocalały, sam Wrocław w 1945 był twierdzą, więc został poważnie zniszczony.

  493. ozzy
    24 lutego o godz. 23:25

    Niektóre bardzo dobre.

  494. @Mauro
    „Nie, bo zależy gdzie się mieszkało. W dzielnicy zrujnowanej, czy względnie ocalałej ― ”
    Nie zmienia to faktu, ze ciepla woda w kranie dla wielu byla luksusem. Nie sadze aby ktokowiek w UE majacy tego swiadomosc pekal ze smiechu z powodu polityki Tuska w tej materii.
    ” Niemieckie domki na obrzeżach Wrocławia też ocalały, sam Wrocław w 1945 był twierdzą, więc został poważnie zniszczony.”
    No co ty nie powiesz? Gdyby nie ty, pewno bym nie wiedziala. W takim domku nawet mieszkalam przez jakis czas. Tez bez cieplej wody, za to z dokwaterowana piecioosobowa rodzina.

  495. @ Pamietam tez jaka woda leciala z kranow we Wroclawiu, z rur poniemieckiej kanalizacji. Po kapieli na dnie wanny pozostawal piasek, a woda miala kolor herbaty. Tak bylo jeszcze w latach 80-tych.

  496. @Mauro,wyobraz sobie, ze we Wroclawiu tez istnialy laznie publiczne, z ktorych korzystano tlumnie. Tacy bylismy cywilizowani zanim nastapila epoka Tuska. Nikt juz latem nie jechal na pojezierze aby wykapac sie w Gople raz do roku.

  497. @jobrave, jak sie zorientowalam to mieszkasz w UK. Tam i w calej Europie, jak mowisz, omal pies z kulawa noga nie interesuje sie stosunkami polsko-zydowsko–izraelskimi i nasze leki w tym temacie to przerost pychy i nasza wina, bo mamy wiele za kolnierzem. Ja mieszkam w kraju, ktory jest ojcem i matka i rodzenstwem Izraela z ogromnie silnym lobby proizraelskim i prozydowskim w Waszyngtonie i przeogromna sila organizacji zydowskich tropiacych wszelaki antysemityzm. Nalezy podziwiac wyniki tej nieustajacej czujnosci i lobbowania. Mnie nie raza dowcipy o Polakach, ale kiedy wybitna dziennikarka z bardzo lewicujacej stacji tv sprawozdaje z miasta Warszawa, ze Polacy wspolpracowali w gettcie to ona glupia, czy swiadoma? I co zostanie w glowie sluchajacych i ogladajacych? To jest latwe do zapamietania, zwlaszcza ze niefortunne sprostowanie napisala na twitterze.
    Rozrozniam nie tylko wielodzietnych Chasydow, ktorzy w miescie NY sa najbardziej rzadajaca i wymagajaca grupa, ktorej wszyscy sie boja, azeby nie byc posadzonym o antysemityzm, od Zyda z Manhattanu, ktory czesto ma trzezwe podejscie do rzeczywistosci, a czasami jest wielce zakamuflowanym inteligentem co to Palestynczykow wybilby do ostatniego, a takze wiem, ze Izraelczyk to tez co innego.
    W potepianiu Polakow antypisowskie media i autorzy w Polityce, czy GW niewiele ustepuja tym najbardziej wrogim Polakom grupom w Ameryce.
    Wczoraj obejrzalam na Discovery dwugodzinny program o Niemczech hitlerowskich. Tak, tak zdarzaja sie takie, tylko, ze kto je oglada? Pierwsza czesc to „Inside the SS”, druga „Hitler Youth”. Mozna rzec – co za ozywcze dokumenty. Nawet uzywano takich okreslen jak Niemcy, czasami Niemcy hitlerowskie, z rzadka i tylko w stosownych momentach nazi. Mnie wszystko w zalewie pedagogiki wstydu juz wyblaklo. Omal zapomnialam co to IIwojna, okupacja, bo tylko czytuje o smalcownikach, wyliczankach kto wiecej kogo zabil, itd.. A SS, czy Waffen-SS najgorsza zbrodnicza organizacja wojskowa to juz zupelnie wyblaklo.
    Dowiedzialam sie z filmu ze do tej ostatniej przystepowali zupelnie licznie Litwini, Lotysze, a nawet przyjmowano mjuzulmanow. Q…..e. Nie wspominano o Jedwabnym ale o Babim Jarze. Wspomniano, ze Zydzi mieli byc wyeksterminowani a Slowianie z Polakami na czele mieli byc niewolnikami. Jak podano Niemcy zostawili otwarte drzwi do SS dla Dunczykow, Belgow Wlochow…. I oni korzystali z tego. Polacy nie korzystali bo nie mogli – powiadacie.
    Czesc druga o dzieciach niemieckich byla chyba jeszcze bardziej przerazajaca, bo film krecono kilka lat temu i pokazano mnostwo wywiadow z ludzmi, ktorzy absolutnie nie zaluja, ze byli np. kapo, ze po prostu wypelniali obowiazki, albo z rozrzewnieniem wspominali co widzieli jako dziecko w przedwojennych Niemczech. Getto lawkowe, czy ograniczenia w przyjmowaniu na wybrane kierunki w Polsce to wrecz pieszczoty. Wy wszystko to wiecie, ale inni juz coraz mniej. Co ma piernik do wiatraka – przeczytam_-nasza hanba i juz. W porzadku, ale nie zapominajmy o hanbie innych, nieskonczenie wiekszej.
    Zachowajmy umiar, proporcje, bo juz w tej chwili druga wojna to zbrodniczy Polacy i Nazi. Przynajmniej w Ameryce. Ale ona sie jednak wiecej liczy sie w opinii swiatowej w tym temacie. Jakies starsze panie z Polski wspominaja jak nazisci walili do jej drzwi, albo nawet nazista inna puscil wolno. Nie zaden Niemiec, albo gestapo.
    PS Opisze taka ciekawostke z miasta Nowy Jork na dowod, ze wiem ze Zydzi to nie jednolita masa. Wiec w NY jest ponad okolo 100 szkol religijnych Zydow chasydzkich. W czesci religijnej wladze nie maja prawa im sie wtracac, natomiast wydzial oswiaty odpowiedzialny jest za ich programy wiedzy ogolnej. Od lat bylo wiadomo, ze poziom tej czesci nauki jest tam nawet jak na amerykanskie wymagania tragiczny. Zarzadzono inspekcje, i co? Szkoly te (poza kilkunastoma) inspektorow nie wpuscily. Impas trwa juz kilka lat. A co im zrobia? NIC.

  498. @Adam 100
    Zaiste ! Nalezy ulozyc paluszki w znak pokoju i …wsadzic sobie do gardla.

  499. Kaczyński jak św.Mikołaj rozdaje prezenty finansowe. Warto sprawdzić z jakich środków budżetowych pochodzą owe „prezenty”. Czy Tusk był Szkotem czy ślepcem bo nie zauważył elastyczności budżetu centralnego posiadającego skrytki jak skrytka pod podłogą. Na czarną godzinę. Zwaną rezerwą budżetową. Przyszedł Kaczyński i w stylu veni,vidi,vici rozwiązał rezerwę. Mieczem jak węzeł gordyjski rządzących.Tak sobie myślę,że tym czynem zasłużył na tytuł Jarosława Rozwiązłego.


  500. DP: Nie jacyś tam „Europejczycy”, tylko koalicja polska przeciw koalicji niepolskiej, tęczowej, gejowskiej.

    Ruszaja pis-mani pod „szmatę” europejską do Brukseli, ale warto zauważyć, że na konwencji nie było ani słowa o tym, co ci potencjalni posłowie PE mieliby przegłosować, jakie mają plany, jak chcą wpływać na UE. Czy oni oprócz odbierania dużych diet będą mieli tam jakieś zadania do wykonania. Czy np.: będą zabiegać, żeby to UE wypłacała to 500+ na pierwsze dziecko i najlepiej w Euro, czy np.: UE sfinansuje nasze emerytury i czy jesteśmy za 25 godzinnym tygodniem pracy, także co trzeba zrobić z imigrantami , uchodźcami i innymi nie-naszymi. Myślę, że powinniśmy głosować na innych niż pisowskich kandydatów, bo ci pisowscy nic nie maja tam do zrobienia (będą należeli do partii, która w PE nie ogrywa żadnej roli – szczególnie po brexicie), natomiast rozdawnictwo w kraju będziemy konsumować bo nic na to się nie poradzi. Ci, posłowie PE, którzy będą w koalicji większościowej mogą coś zdziałać, ci kupieni za „frukty” będą bezużyteczni. Koalicjo , trzeba akcji uświadamiającej: PIS przekupuje wyborców, żebyśmy wybrali PIS-posłów do PE, którzy i tak nic nie będą mogli zrobić. To potwornie drogi PR, zupełnie bezużyteczny.

  501. Jeszcze raz przeczytałam felieton Gospodarza. Wiadomy styl naszego Pana Daniela. Gospodarzu drogi, może jednak większość Polaków tym razem nie da się przekupić choremu na władzę prezesowi PIS i po pierwsze ruszy swoje 4 litery i pójdzie do wyborów oraz odda głos na inną niż PIS partię. Wierzę, że tak będzie. Pozdrawiam.

css.php