Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Rząd PiS

24.02.2019
niedziela

Mów pan do ręki

24 lutego 2019, niedziela,

Istnieje w narodzie powiedzenie, zwrot: „Mów pan do ręki”, czyli nie zawracaj głowy, nie żadne brutto, nie bajeruj, nie opowiadaj, jaki ten mój samochód jest poobijany, jakie ma zdarte opony, ile przejechanych kilometrów ma na liczniku, tylko mów pan konkretnie – ile pan za niego daje? Tak rozumiem program wyborczy Zjednoczonej Prawicy, czyli PiS, czyli prezesa, czyli Kaczyńskiego. Ile pan daje za mój głos, ale konkretnie, ile „na rękę”? A PiS daje konkretną odpowiedź: 500 zł na pierwsze dziecko plus 1100 zł na trzynastą emeryturę w tym roku (dalej może być różnie), plus zwolnienie od podatku do 26 lat życia i Bóg wie, co jeszcze.

Jako pokusa dla wyborców jest to propozycja nie do odrzucenia. Jak mówi ta podlizucha – prezes Kaczyński dał nam wszystkim prezent, podziękujmy mu. (Ona ma za co dziękować). Koalicja Europejska już od dnia swojego urodzenia stoi pod ścianą. PiS na rękę nie przelicytuje, a co lepszego można wymyśleć? Większości wyborców nie interesują obiecanki w rodzaju: „liczba miejsc w żłobkach wzrośnie o 20 proc., skrócimy kolejki w służbie zdrowia i zbudujemy 500 km autostrad”.

Żadne trele morele, żaden syreni śpiew nie jest dla wyborcy milszy niż dyskretny szelest banknotów. Gotówka ponad wszystkim. Pieniądz dla wszystkich i dla każdego: dla młodych, którzy zaczynają pracę, dla tych, którzy nie mogą się zdecydować na dziecko, także dla emerytów, dla rencistów. Nawet tylko raz, w jednym roku – to więcej niż dotychczas. 1100 zł to może być lodówka? Palka? Nie na szkoły, nie na armaty, tylko prosto do portfela. I niech każdy decyduje sam, na co wyda swoje pieniążki. Na tym polega wolność wyboru, wolność w ogóle, bo człowiek biedny nie ma wyboru, a jak nie ma wyboru, to nie jest wolny.

Unia Europejska krzywo na nas patrzy? Mało kogo to obchodzi, nikt nie wierzy, że nas wyrzucą, nawet PiS nas stamtąd nie wyprowadzi.

Spółka Srebrna? Kto ich tam wie, na kradzieży nikt nikogo nie przyłapał, zresztą oni tam wszyscy mają ręce zwrócone do siebie, do wewnątrz. Od dawna wiadomo, że politycy kradną, a PiS przynajmniej dzieli się z narodem. Obiecali 500+ i płacą, obiecali 300 zł na początek roku szkolnego i wypłacili. Im można wierzyć. Inni też obiecują, nawet więcej, ale ten rząd udowodnił, że dotrzymuje obietnic, to po co go zmieniać?

Taśmy Kaczyńskiego – nic strasznego się nie stało, ten Austriak jest szemrany, chciał naciągnąć prezesa, ale Kaczor nie pęka i proponuje, żeby poszli do sądu. Widać ma czyste sumiennie. Komitet Nadzoru Finansowego, astronomiczne zarobki w NBP, aresztowanie kolejnych prezesów spółek? Tak trzymać! Trzeba tę stajnię Augiasza posprzątać.

A co proponują ci drudzy, z Koalicji Obywatelskiej czy Europejskiej? Na razie nic konkretnego, czyli na rękę. Podczas kiedy oni żarli się między sobą, PiS nie tracił czasu, i teraz dzień i noc będą powtarzać: 500+ tysiąc sto plus podatek plus to i jeszcze tamto. No i pamiętajmy: to są Polacy. Nie jacyś tam „Europejczycy”, tylko koalicja polska przeciw koalicji niepolskiej, tęczowej, gejowskiej.

Jak Platforma i postkomuna chcą sobie zawracać głowę Europą, Izraelem, Żydami – to ich sprawa, dla nas liczą się fakty, czyli ile konkretnie dostaniemy, tu i teraz, na rękę. Europa jest daleko – kasa jest blisko. Trybunał Konstytucyjny? Sąd Najwyższy? To jakieś byty abstrakcyjne, dalekie, a przystanek autobusowy ma być blisko, żeby do miasta, do szkoły, na targ i do kościoła dojechać.

Schetyna i spółka będą szli, krzycząc: „Polska! Unia!”, a my na to: „Polska! Kasa!”. I zobaczymy, kto wygra. Europa jest daleko, a kasa jest blisko, w portfelu, na sercu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 322

Dodaj komentarz »
  1. Albo mowa do chinskiego ludu przez otwarty lufcik

  2. Tak to właśnie wygląda. Zgodnie z heglowsko-marksowską triadą syntezy doczekamy się w Robercie Biedroniu i roku 2023!

  3. Na dzisiejszą wieczorną lekturę z dzieł emigracyjnych Melchiora Wańkowicza
    wybrałem „Dzieje rodziny Korzeniewskich”.
    Dramat jednej z polskich rodzin spowodowany niemieckim rozpętaniem
    II-giej wojny światowej, napaścią na Polskę dwóch mocarstw,
    i wprowadzeniem terroru na niebywałą skalę.
    Książka ilustrowana szkieletami żywych trupów wywiezionych na wschód
    naszych rodaków. Autor spotkał w Teheranie jedyną ocalałą z wojennej gehenny
    osobę z licznej rodziny polskiego działacza niepodległościowego.
    Zacytuję jeden z fragmentów książki „18 października 1941 roku ..Orenburg ich nie przyjął skierowano ich do Taszkientu, ostrzeżono jednak, że do chleba
    ani żadnej żywności w drodze nie mamy prawa”…
    „22 października 1941 roku. wciąż jedziemy nie jedliśmy przez pierwsze dwa dni niczego…choruję okropnie na nerki, wstrząsy wagonu są niewypowiedzianą męką, czasami wyję z bólu”
    To już były mniej drastyczne opisy sytuacji Polaków po napaści Niemiec na Rosję.
    Książka kończy się tak „Takie były dzieje wymordowanej rodziny Korzeniewskich”

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Prezenty przedwyborcze pana Kaczyńskiego chyba nie tylko mnie obrażają. Tak, mimo wszystko mniemam, że większość „obdarowanych” nie da się kupić. Takiego ataku na zatwierdzony co dopiero budżet na rok 2019 może się dopuścić tylko człowiek uważający się albo za św. Mikołaja albo ktoś, kto kpi sobie z Polaków; albo jak ktoś, kto uważa, że jest właścicielem całego majątku wszystkich Polaków. To coś niebywałego, nie wyobrażalnego w jakimkolwiek państwie na świecie.

  6. @

    Gospodarz widzię czytuje, Maułro Rosika vel „B***********C” 😉

  7. @ Daniel Passent

    Z przyjemnoscia przeczytałem pana tekst w prawdzie az okrutny.

    Tak faktycznie powinno być i będzie.Polacy stali sie w tym wzgledzie pojetnymi uczniami co to sa wybory i jak należy traktowac obietnice.W tym wzgledzie maja komfortową sytuacje i upodobnili sie do wyborcy w USA.Tu wyborca przed wrzuceniem kartki wyborczej nie zastanawia sie czy Burmistrz miasta Chicago wprowadzi karte LGBT i inne ideologiczne bajery ,czy Prezydent jest szanowany w Europie tylko patrzy czy mu zwiększyła sie pojemnosc portfela i czy nie wzrosły podatki oraz ma bezpieczne ulice.

    Odnośnie Polski to Kaczor wczoraj zaoral ,Salon III RP ,Czerska ,Lisów Donalda Tuska ktory mial przybyć na bialym koniu oraz cały Byznes Holocaustowy któremu spodobala sie Warszawa i Polska mocno podbijajac stawke..

    Zrobil coś co chyba robia tylko Sułtani z Arabii Saudyjskiej.Rozdał zywa gotówkę jeszcze przed wyborami.Tego nie ma w USA i ciekaw jestem czy znajdzie nasladowcow w UE.

    Wczesniej po 2015 wydawało sie ,ze blefował wysoko gdyż wszystkie autorytety krzyczały opamietaj sie pieniedzy nie ma ty nie masz prawa jazdy i wywieziesz nas w maliny. .Suweren zaryzykował i Kaczor dotrzymal obietnic.Teraz dokładając nowe frukta oprożnil Bank całkowicie z forsy i daje na przechowanie Suwerenowi .Warczy do Antypisu – chcecie zdobyc władzę w pażdzierniku – prosze droga wolna ale ostrzegam i sami widzicie Bank bedzie zostawiony pusty.Suweren ktorego wy tez grzaliscie w żadaniach płacowych i dalej to robicie ślac mi Suwerena nawet pod przyszłe K-Wieze będzie mial ochote na wiecej.Jak zdobedziecie wladze (ja wezme tylko w wypadku majac wiekszosc ) przyjdzie do Was po wiecej.Dwa lata i wywlecze was z Wiejskiej a ja bede miał wtedy konstytucyjną wiekszośc i zostane w końcu Naczelnikiem panstwa rzadził dekretami , skończa sie zarty i balagan i dokonam lustracji majatkowej ,rozdam Suwerenowi a on chetnie przyjmie.

    Widze jak pan Schetyna czy Ci z Przemysłu Holokaust przychodzą do Kaczora i pytają – gdzie masz forse dlaczego kasa pusta

    .Kaczor zaś wyciagnie puste kieszenie pokaże niezawiazane sznurówki i powie Suweren dostał idżcie i postarajcie sie mu zabrać podnoszac podatki.

    Oglądałem ten Antypis dzis w TVN – ie – smutne miny wiedza ,ze nawet gdyby wygrali w maju czy czerwcu Gnom Kaczor wsadził już ich do Sakwy i tylko pytanie kiedy zawiaze i wyrzuci na wysypisko smieci.

    Pan Donald Tusk po wczorajszym zagraniu Kaczora nie wroci na białym koniu tylko najwyzej na Osiolku .

    Jerzy Jan Zakrzewski – wioska Palatine,Illinois

  8. Przed wojna ok. 70% spoleczenstwa to bylo chlopstwo. Dzisiaj to ciagle widac i czuc mimo uplywu ponad 70 lat od zakoczenia wojny.

  9. @ szarlo

    Masz racje niewyobrazalne — ale powiedz to emerytowi co ma mniej na czysto jak 1000 zl.

    Tak robia szejkowie w Arabii Saudyjskiej ale tam nawet nie ma wyborow tylko panuje todzina krolewska Saudów a w Polsce robi to zwykły posel Jarosław Kaczyński .

    Cala nadzieja ,ze wyborcy Antypisu zrobia Kaczorowi kawal zawstydza jego i beda masowo zwracali 500+ i 13 emeryture.Po komentujacych tutaj można spodziewac sie takiej obywatelskiej postawy .

  10. @ Szarlo
    25 lutego o godz. 0:43
    ” To coś niebywałego, nie wyobrażalnego w jakimkolwiek państwie na świecie.”
    Ale to dzieje sie w Polsce czyli…nigdzie.

  11. @Geozak
    „Cala nadzieja ,ze wyborcy Antypisu zrobia Kaczorowi kawal zawstydza jego i beda masowo zwracali 500+ i 13 emeryture.”
    Wolne zarty. Prosze przeczytac @Jazusa ” Przed wojna ok. 70% spoleczenstwa to bylo chlopstwo. Dzisiaj to ciagle widac i czuc ..”
    Myslisz, ze ktos odda bodaj zlotowke ?!

  12. @Donald Tusk niczego Polakom nie obiecywal a juz na pewno, ze powroci „na bialym koniu ” i zrobi „porzadek”. To po pierwsze a po wtore jak niby mialby to zrobic? Wbrew wiekszosci spoleczenstwa, dla ktorego jedyny liczacy sie argument to przemowa „do reki” wlasnie. Liczono, ze na wybory rusza ci, ktorzy znienawidzili PiS, a tymczasem rusza takze i ci, ktorzy dotychczas nie ruszyli tylka, a ktorym argument” do reki” wystarczy aby ruszyc zad.

  13. @ Bedzie rwanie wlosow z glow i narzekanie na ciemnogrod. A ciemnogrod wezmie kase i calym tym gadaniem bynajmniej sie nie przejmie bo swoje wie. Lepszy wrobel w garsci niz golab na dachu. A potem sie zobaczy.

  14. @ Jest tylko jedna nadzieja choc watpliwa. Ta mianowicie, ze wygra polska przekora i wyborcy powiedza – takiego wala jak Polska cala. Ale na to bym nie liczyla, bo to raczej tylko odruch,po ktorym przyjdzie otrzezwienie i narod zacznie liczyc. Do jesieni sie doliczy.

  15. „Mów pan do ręki”

    Wodzus ani dzieci ani wnukow nie ma wiec w czym jest problem. A jak na dodatek przyjdzie kryzys gospodarczy i zrobi sie w Polsce Grecja to wodzus powie, ze to nie on winny… Jak to maz stanu. Wolski.

  16. @ Jak myslicie, na co suweren zaglosuje – na argument „do reki” czy swobode zawierania malzenstw jednoplciowych?

  17. jazusa
    25 lutego o godz. 3:17
    Racja. PiS konfitury powyjada a nastepcom pozostawi co najwyzej sloik do wylizania i rachunek do zaplacenia.

  18. Bar Norte

    Schetyna/ Biedron moga wygrac wybory bardzo latwo ,
    postulujac 25 zl brutto na godzine – stawka minimalna
    i scisle trzymanie sie wymogu konstytucyjnego o separacji panstwa i kosciola , wiec religia ( oplacana przez chetnych ) na plebanie i krucyfiksy tez.
    U jankesow sa szkolki niedzielne i jest to panstwo pod olbrzymim wplywem religijnym.

    PS Dobrym przykladem niemieckiej polityki historycznej jest przerzucenie odpowiedzialnosci za holocaust z niemcow na nazistow.

  19. @ Z tym, ze nie napewno. Suweren tez kombinuje, czy z tym ewentualnym rachunkiem do zaplacenia to aby w ogole prawda. A moze nie? Moze nie bedzie zadnego rachunku a kraje unijne zaczna robic to samo co PiS? Takie niemozliwe ? Dlaczego? Przeciez licza sie tylko wybory, a to zdaje sie zlota a prosta recepta na wygrana.Po cholere komu jakies zolte kamizelki?! Szlag trafi demokracje? A to na pewno demokracja?

  20. Szanuje dobroc Prezesa, który do jednej kieszeni wkłada nam 500+ a z drugiej jednym zrecznym ruchem wyjmuje 1000+. Amen…

  21. kooperatywaMondragon
    25 lutego o godz. 3:32
    „i scisle trzymanie sie wymogu konstytucyjnego o separacji panstwa i kosciola , wiec religia ( oplacana przez chetnych ) na plebanie i krucyfiksy tez.”
    Tylko, ze mamy konkordat i na takie rozwiazanie musi sie zgodzic rowniez
    Kosciol. A jak myslisz -zgodzi sie ?

  22. @
    Jestesmy zwolennikami starego porzadku albo raczej jakiegos w ogole porzadku a tymczasem zaczyna dominowac anarchia, ktora wcele nie musi sie okazac koncem swiata. W Hiszpanii znowu nie ma rzadu i nikomu to szczegolnie juz nie wadzi. Moze go wcale nie byc byleby nikt nie przeszkadzal ludziom robic to co robia skoro nikt im nie pomaga.

  23. @kooperatywaMondragon,
    Kosciol jest instytucja starsza niz Polska i ma w swoich szeregach politykow i strategow, ktorzy bija na leb te wszystkie nasze polityczne marionetki. My nie mamy ani politykow ani strategow co najwyzej straganiarzy.

  24. 500 na pierwsze dziecko dobry pomysł dla każdego europejskiego kraju, które cierpią na uwiąd starczy, brak energii motorycznej i brak pomysłów jednoczących te kraje.
    Biedroń to efemeryda, która obrazuje stan klęski początku XXI wieku. Gdyby wygrał wybory, to byłby to sukces „w realu”, przewyższający osiągnięcia Kabaretu Moralnego Niepokoju.
    Opozycja polityczna, ten „chór staruszków z miasta Pruszków”, okazała się całkowicie niezdolna do zmian personalnych, które by mogły ożywić urojonych kombatantów transformacji do walki o miejsce Polski przy stole obrad, jako równorzędnego partnera, a nie jako chłopca do bicia.
    „Szczyt warszawski” – odsłonił kulisy polityki robionej z pozycji kapciowego, ale „dyscyplina partyjna” stetryczałej opozycji zaakceptowała ten stan klęski, jako naturalny również dla opozycji.
    Jeżeli wyborcy na złość babci obetną sobie ucho, czyli wybiorą Biedronia, to globalny aplauz dla tego wyboru zagłuszy nawet śmiech polskich wyborców.

  25. Toś się Pan obudził, Panie Passent.
    Tyle deliberacji i szukania sensu w „dobrej zmianie”. O się okazała być grą liczbową. Kukułeczką. Nie była ona możliwa w 2011 roku, bo gospodarka miała jeszcze sporo do wychodzenia z kryzysu. A teraz hulaj dusza. 40 mld się znajdzie. Raczej w kieszeniach zagranicznych inwestorów. Ponieważ one idą prosto do kieszeni na wydatki, to prawie 1/6 wróci do budżetu VATem. Czyli netto będzie kosztować 34-35 mld.

    O obniżaniu VATu, obiecanego kiedyś przez PO, a potem przez PiS, Prezes Kaczor się nie zająknie. „Będzie 500+ od pierwszego dziecka” – mówi. Tzn. od pierwszego dziecka będzie prezes pobierał, czy rozdawać. Ale panie podskakujące przed kamerą wyjaśniają moje niezrozumienie. Prezes będzie dawać. „Podniesienie kosztów zatrudnienia”, za chwilę „obniżenie kosztów zatrudnienia”, tłum podskakuje, ludzie podskakujcie razem z nami, kto nie podskakuje, ten nie jest z prezesem, ten nie chce forsy prosto do ręki, ten głupi. Gorączka tego … przekupstwa mnie zauroczyła. Prymarna była, no nie? Ludzie, radujta się, już teraz po polsku wam powiem, nie dajcie się drugi raz namawiać, bierzecie już, drugiego takiego razu już może nie być.

  26. ech, malkontenci. Wladza zawsze sie sama wyzymi. Trzeba pamietac, ze NIE mamy euro. Grecja w tle to prawda ale mamy wycinke lasow. Na papier do drukowania banknotow.
    Madry Polak jak ma za co, to radze kupowac zloto ewentualnie franki czy euro.
    Zadnych oszczednosci!
    Tylko kredyty. A pan Glapinski zadba aby stopy procentowe nie poszly do gory. Madry facet, za panienki placi mu narod i nakupil zlota. I trzyma to za granica.
    Lepszy wrobel w garsci niz zlota przyszlosc na dachu.
    Patriotyzm patriotyzmem ale trzeba myslec o sobie.
    Malo to razy ojczyzna wystawiala spoleczenstwo do wiatru?

  27. .
    — Doing Zorba nad Vistulą —
    .

    Z takim Suverenem Grecja murowana,
    trza posmarować by pojechać, it’s pay
    to play a Suveren to Nikiforek, czy ktoś
    wie jak zatrzymać tą spiralę

    Mamony starczy na łódki takie z dulkami,
    no i sznajdry, a potem już tylko kartki
    na szajs papier, to już w PL przerabiano
    ale co ja tam wiem

    .
    ~

  28. „Nie na szkoły, nie na armaty, tylko prosto do portfela…”
    To zdanie przypomniało mi przedwojenną reformę oświaty która zakładała pełną realizację podstawowego bezpłatnego nauczania dzieci na rok 1952, nauka w szkołach średnich i wyższych była odpłatna. Ten odległy termin (nieomal 10 lat) spowodowany był brakiem funduszy i przeznaczeniem większości środków pieniężnych na zbrojenia.
    Jeśli Gospodarz tak stawia sprawę – odpowiadam: na oświatę, na służbę zdrowia, na emerytów, na dzieci, ale nie na zbrojenia. Dodam od siebie że media w tym Polityka świadomie czy nie, przygotowują odbiorców na nieuchronną konfrontacje zbrojną. Według mnie jest to działanie naganne.
    Przy okazji, dla wszystkich wielbicieli przedwojennych porządków jedno z wielu opracowań:
    https://www.mpolska24.pl/post/5625/mityczna-ii-rp

  29. wśród komentarzy do poleconego powyżej tekstu znalazłam taką informację: ” nie 40, a 30% wydawano na wojsko (pominąwszy 37-39)” – chodzi o budżet państwa.

  30. @jazusa 2:39
    Z ciekawości znalazłam, koledze też radzę sprawdzić dane pod którymi się podpisuje: „…Na wsi mieszkało 75 proc. ludności, a reszta w ponad sześciuset miastach (największy odsetek ludności miejskiej był w zachodniej części kraju). W 1921 r. jedynie liczba mieszkańców Warszawy przekroczyła milion, a sześć miast liczyło ponad 100 tys. (później jeszcze kilka przekroczyło tę liczbę). Najliczniejszą grupą społeczną byli chłopi, którzy stanowili około 55 proc. ogółu ludności Polski, następnie robotnicy (ponad 27,5 proc.), drobnomieszczaństwo (11 proc.), inteligencja i wolne zawody (ponad 5 proc.), więksi przedsiębiorcy (1 proc.) i ziemianie zajmujący znacznie ważniejszą, niż wskazywałaby na to liczebność, pozycję w życiu społecznym (0,4 proc.). Najbardziej dostrzegalną zmianą w końcu lat trzydziestych był trzyprocentowy spadek liczby chłopów i wzrost o taki sam odsetek liczby robotników. Poza tym zwiększyła się grupa inteligencji, a spadła liczba ziemian”.
    A panicz to z których?

  31. sporo troski o finanse państwa znajduję na blogu. Wydatki na zbrojenia cieszą mimo że to studnia bez dna. Emeryci w końcu umrą, dzieci dorosną a co ze złomem armatnim? Nawet wyrzucić strach bo wróci jak bumerang.

  32. kolejne błędy ortograficzne kłują w oczy

  33. Rozdawnictwo ma swoje granice , a Polska po raz któryś przejada swoją przyszłość i to nie jakąś daleką , ale tą najbliższą.
    Patrząc na rozwój , a raczej stagnację gospodarczą na świecie , to jest to ostatnia taka orgia rozdawnictwa . Po wyborach będzie pod górkę , a więc nawet dobrze żeby PiS wychlipał tą zupkę , którą Polsce naważył , a że Polacy bedą chlipać razem z nim , to przecierz inaczej nie chcieli .
    A , że im gorzej tym lepiej , to wiecie :”miałeś chamie złoty róg
    …………………………………………………….ostał ci się ino sznur”
    Taka już tradycja .

  34. O Platformie; miałeś chamie złoty róg… Ponoć Kaczyński korzysta z tych samych narzędzi istniejących w czasach PO. Wypalona PO już nie miała pomysła jak to mawia Kiepski. A jednak można mawiają pisowscy hunwejbini. Kandydat na wójta obiecujący wódkę i kiełbasę a nawet kasę za oddany na niego głos idzie do prokuratora. Tak sobie myślę czy to są rządy prawa i sprawiedliwości. Gdzie równość wobec prawa za agitację wyborczą. O posadach na przynętę w spółkach nie wspomnę.

  35. @

    Sąd zmiażdżył wniosek NBP, by zakneblować „Wyborczą” i zakazać pisania o prezesie Glapińskim
    http://wyborcza.pl/7,75398,24489043,sad-odrzuca-wniosek-nbp-by-zakneblowac-wyborcza-i-zakazac.html#sortBy:Popularity-Desc

    Drzikwost25.02.2019, 06:49
    Te dziady narażają nas obywateli na kosmiczne koszty. Kurtyzany, pozwy, premie, wieżowce i jeszcze podlizywanie się 500+. A wszystko płacimy z naszych podatków. Wnerwiające.

    Ośmiornica PiS przykrywa afery.

  36. To ty kochana?
    To ja kochany
    Myślałem że już nie żyjesz
    To była ona
    Chude ramiona
    Mi zarzuciła na szyję
    Brak wyobraźni
    Więzi przyjaźni
    Więc dajcie choć po złotemu

  37. Wśród postulatów gdańskich wywalczonych przez Wałęsę było – pisze z pamięci – mieszkanie dla każdego w 5 lat i wieloletnie płatne urlopy macierzyńskie.

    Trzeba był aż tyle lat żeby Kraj powrócił do ideałów Sierpnia, oczywiście transformowanych i zapatrzonych w nowoczesne progresywne rozwiązania zachodnioeuropejskie, ale jednak!

  38. Zwolennicy MMT postulują: to rząd ma prawo do produkcji własnych pieniędzy. Jeżeli polski premier chce wybudować nową stocznię, to może zaordynować swojemu bankowi centralnemu, żeby wpłacił 20 miliardów – stworzone z niczego – na rządowe konto.
    http://krytykapolityczna.pl/gospodarka/mmt-wojna-o-pieniadze/
    ============

    Jak mawiał Lepper- „pieniądze są w bankach”……

  39. Dzisiaj rano znany polityk Ryszard Czarnecki zapytany przez dziennikarza
    o wysokość ubiegłorocznej dziury budżetowej nie potrafił sobie przypomnieć
    jaka to była kwota, nie wiedział jaka jest prognoza deficytu na 2019 rok,
    oraz skąd będą pieniądze na pokrycie nowych obietnic prezesa.
    Tłumaczył, że jest historykiem, ale ma zaufanie do premiera.
    Trzeba przypomnieć, że Ryszard Czarnecki jest na drugim miejscu na liście
    kandydatów do Parlamentu Europejskiego w Warszawie, a jedynkę otrzymał
    Jacek Saryusz-Wolski
    Warszawiacy mają na kogo stawiać (?)

  40. @ls42

    Proponuję Julię Piterę, świetna była z tą swoją komisją badającą… dorsza

  41. Kaczyński powinien robić zakłady. Zakładam się o 500 zł ,że pan/pani na mnie nie zagłosuje. Tak sobie myślę,że taka rozmowa z suwerenem ma sens wyborczy. Dla wygranej 500 zł warto głosować aby Kaczyński „przegrał” zakład. To nie jest prymitywne kupowanie głosów.

  42. Całe porzekadło: nie pluj mi pan do ucha, mów mi pan do ręki ma jeszcze bardziej brutalną wymowę.
    Suweren to kupi. Nie należy mieć żadnych złudzeń.
    Czy jest sens , żeby opozycja brała władzę?
    Może należy pozwolić suwerenowi ponieść konsekwencje własnych wyborów?
    Pierwsi do odstrzału będą żurnaliści!
    Zasłużyli?

  43. PO jednak próbowało Polskę zmienić i przynajmniej cześciowo dostosować do wezwań jakie oczekują ją w przyszłość .
    Reoformy jakie PO po kryzysie bankowym zaaplikowała ona społeczeństwu były nie popularne , dotyczyły konsolidacji w górnictwie , stopniowego podwyższenia wieku emerytalnego , a także większej samo odpowiedzialności , ( frankowicze , ktorzy nie robili nic innego jak przecierz spekulowali na rynku walutowym , mieli ponieść sami konsekwencje swojejchybionej decyzji.
    PiS nie robi nic , a swoje nieróbstwo zaklajstrowuje pieniędzmi z budżetu. Że te się skończą juz w krótkim przedziale czasowym i po PiS pozostanie tylko kupa długów i zacofany kraj , za który zapłacą wszyscy ,nie trudno przewidzieć .
    Co do budowy mieszkań , spełnienia obietnicy wyborczej PiS mieszkanie + , to jesli „kaczor” bedzie ta obietnice dalej w tym tempie spełniać , to zabierze mu to 102 lata.
    Ostatnia orgia obietnic „kaczora” świadczy o tym , ze pogodził sie on już z tym , że oprócz rozdawania pieniędzy i wbicia tu i tam , od czasu do czasu kolka, nic nie potrafi .
    https://finanse.wp.pl/urzednik-podliczyl-gotowe-mieszkania-juz-wiadomo-ile-czasu-zajmie-zrealizowanie-obietnicy-6234785064851585a

  44. Suweren kupił 21 Postulatów.
    Suweren kupił 100 milionów Wałęsy.
    Suweren kupił doktrynę neoliberalną.
    Suweren kupił „komuniści i złodzieje”.
    Suweren kupił szczególne związki z Izraelem i USA.
    Suweren kupił rosyjskie zagrożenie.
    Suweren kupił przyjaźń z Ukrainą.

    Ciemny Lud kupuje wszystko- w ciemno…..

  45. Z 2-3 lata będziemy mieli nie nowy Budapeszt tylko nowe Caracas. W pierwszych latach rządów Caveza rzeczywiście poziom życia przeciętnego obywatela Wenezueli wzrósł i to w stopniu w ogóle nieporównywalnym do wzrostu w Polsce, głownie dzięki zwiększeniu redystrybucji dochodu narodowego. Dzisiaj Wenezuelczycy masowo emigrują i to też w stopniu znacznie większym niż Polacy (nota bene w czasach wstawania z kolan Polacy dalej uciekają z kraju jaz za czasów Polski w ruinie)

  46. Niezle larum Redaktora. Zgadzam sie nawet z jego analiza.

    Ale bez paniki. PiS juz w 2015 te metode zastosowal. I co? Otrzymal 39% poparcia i tylko przez przypadek samodzielna wiekszosc do rzadzenia( https://oko.press/nie-taki-dhondt-straszny-w-wyborach-sejmowych-nie-ma-powodow-by-strategicznie-glosowac-na-najwiekszych/ ).

    Nie wierze, ze PiS uda sie tym razem kupic ponad 50% wyborcow. I jezeli opozycja nie zmarnuje glosow (jak Lewica w 2015) to bedzie „po ptokach” z samodzielna wiekszoscia PiS 🙂

  47. Ludzie to lubią, ludzie to kupią. Byle na chama, byle głośno, byle głupio.

    https://www.youtube.com/watch?v=FbTc9BPcaYc

  48. Czyją to już żoną nie była (a)Polonia? Nihil novi …
    https://www.tekstowo.pl/piosenka,janina_ostala,ludzie_to_kupia.html

  49. Mad Marx
    25 lutego o godz. 10:20

    Przeczytaj tą analizę, a będziesz nieco bardziej doinformowany.

    The New York Times ukrył pogłębiający się kryzys gospodarczy. Jak zauważył czołowy ekspert Javier Corrales w swojej pracy ReVista: Harvardzka ocena Ameryki Łacińskiej, Wenezuela nigdy nie pozbierała się po kryzysie walutowym i ekspansji zadłużenia, jakich doświadczyła w latach 80. XX w. Gdy Times świętował przyjaźń tej gospodarki rynkowej z USA, ekonomiczny chaos trwał nieprzerwanie: (W latach 90.) nie udało się pokonać inflacji i jej poziom należał do najwyższych w regionie, wzrost gospodarczy był zmienny i zależny od ropy naftowej – jego wartość per capita charakteryzowała stagnacja – z kolei stopa bezrobocia podskoczyła gwałtownie, zaś deficyty sektora publicznego utrzymywały się pomimo cięć wydatków.
    https://exignorant.wordpress.com

  50. W Hiszpanii z tydzień temu rząd dostosował się tendencji europejskiej, no – sąsiedzi Francuzi przecież, co więcej, żółte kamizelki – i aż o 22% podniósł płacę minimalną ponieważ dostrzegł że „wzrost najniższych płac nie nadąża za wzrostem PKB” (tak dzisiaj państwa ingerują w rynek pracy!), podniósł ją nie pamiętam może ktoś sprawdzi, ale nasza polska płaca minimalna nawet po nieodzownych krokach ostatnich 3 lat jest znacznie niższa od hiszpańskiej niźli uwaga nasz dochód per capita do hiszpańskiego. Ludzie PO pozostali w skansenie umysłowym tych czasów, być może mają rację, historia im ją wtedy przyzna, no ale…dziwnie ta Polska była rządzona.

  51. Przecież na tym to wszystko zostało zbudowane. https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20190224/KRAJ/190229683/AR/0/AR-190229683.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=
    Do tego dochodzi cała armia zwana opozycją demokratyczną pod szyldem Solidarności, opłacanej i tuczącej się na dolarach CIA i Watykanu.
    A PiS ma stałe poparcie 41 procent!

  52. Po owocach ich poznacie, nie po nazwiskach…

  53. „Strzelać, tylko trzeba by strzelać – powiedział były prezydent Lech Wałęsa pytany o to, co zamierza zrobić z osobami, które nazywają go „Bolkiem”.
    (za PAP).
    No i co tu zrobić z takim laureatem pokojowej Nagrody Nobla?
    A wątpliwość jest, bowiem Redaktor i „Polityka” w latach 1980 – 1981 raczej Wałęsą popierali, w latach 1982-1989 raczej zwalczali, potem krótko popierali, potem zwalczali, zaś jakoś od roku 2005 znowuż popierają.
    No i bądź tu człowieku mądry, jeśli nie pojmujesz, co oznacza mądrość etapu 🙂

  54. Umiejący liczyć net present value kapitalistyczni inwestorzy lubią rządy Kaczorka w Polsce. Dwa ostatnie rekordy giełdy, indeks WIG, padły w 2007r. i…2018r. gdy nastąpił Jego come back. Who is that Kaczynsky? Aaa, right wing politician, he played in a movie. Aaa, Ronald Reagan! Good!

  55. Zimna wojna nie dostala Oskara.
    Sam bym jej dal. Za wszystko.
    Czuje sie doskonale w tak bardzo identyfikujac sie z tym dzielem sztuki.
    Macie panstwo podobnie?
    Jesli nie z Zimna Wojna to z czym?

    ml

  56. PiS dał ,daje i jeszcze da.Każdy weźmie kasę.Ja też bo to też moja kasa ale i tak na PiS nie zagłosuję.W Polsce jeszcze mieszkają moje dzieci i wnuki .To nie Szwajcaria gdzie na takie rozdawnictwo naród odpowiedział nie.Pytanie czy kryzys nadejdzie?Źle postawione pytanie nie czy nadejdzie tylko kiedy nadejdzie.Opozycja i wszyscy przytomni powinni już zacząć dyskusję na temat reformy redystrybucji pieniędzy z podatków bo to co teraz się dzieje urąga zdrowemu rozsądkowi.Można o elitach pisowskich powiedzieć”za Kaczasa rozdawaj kasę byle dzisiaj władza była u pasa” a później co -Wenezuela a w najlepszym razie Grecja.Cały kapitał ludzki i gospodarczy stworzony i zgromadzony wciągu 29 lat zostanie roztrwoniony.Pewnie tego nie chcemy ale to nie Szwajcaria jak wyżej wspominałem.

  57. Grecja (Włochy) to są kraje owszem o europejskim profilu benefitów socjalnych, ale nie o europejskim zbieraniu VAT. Natomiast Polska obecnie przypomina znakomity model niemiecki…

  58. Mam wrazenie ze po tych kaczorowych deklaracjach prawie wszyscy tu komentujacy, z autorem wlacznie stali sie przedmiotem polityki. Podmiotowosc wyparowala w ciagu kilku godzin.
    Co robic by choc probowac ja odzyskac?
    Ktos ma jakiekolwiek propozycje?

    ml

  59. Szwajcaria – naród odpowiedział nie, nie na takie świadczenia podstawowe europejskie, tylko na pytanie referendalne o dochód obywatelski dla każdego obywatela w wysokości bodaj 1700 euro, kompletna awangarda socjalna w skali świata.

  60. Bardzo przenikliwe pytanie neospasmina 10:59. Tak to był mistrzowski poziom, Muhammad Ali, trwa zamroczenie, zamroczony Schetyna skomentował wczoraj że widać że PiS w strasznym popłochu; ewidentna projekcja własnego stanu na konkurenta…

  61. Z Wałęsą jest jeszcze taki problem, że gdy miał On być ofiarą SB i bohaterskim przywódcą „Solidarności” – „Polityka”, a potem „Wyborcza” waliły w niego, jak w bęben.
    Gdy Lecha przechrzczono na „Bolka” – liberalne media pieszczą go i wynoszą pod niebiosa.
    Nie wiem, czy winno się z powyższego wysnuć jakiś wniosek?!

  62. Jakieś bolki (koniecznie z małej litery) jęczą, że Kaczor rozdaje mienie wytworzone przez Polaków od 1989 roku.
    Jęczą, siedząc od 30 – 40 lat za granicą i płacąc tam podatki, lub – jak dzielny Nasz Człowiek w Londynie albo nasza Basia kochana, zenem oczarowana – pobierając tam socjal.
    Tak sobie myślę, nawet jak jest to rozdawnictwo: pocałujcie się w dupę 🙂

  63. @

    Pissdzielnia się rozlała i radość bezgraniczna !!

    Byle do jesieni !!

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  64. Jaskółką nadziei były wbory samorządowe i mobilizacja do urn. Nie pomogła intensywna objazdówka po kraju w wykonaniu Kaczyńskiego i Morawieckiego, przecież też obiecywali gruszki na wierzbie i czego to nie zapłacą w regionie jak się tylko na nich zagłosuje. A baty i tak dostali, zwłaszcza w miastach.

    Dziwny ze mnie suweren, mogliby mi obiecać milion euro, nie zagłosuję na PiS.

    Pamiętam te wybory w październiku 2007, jak ludzie PiS pogonili. Tli się we mnie nadzieja, zwłaszcza że zawiązała się Koalicja Europejska.

  65. @mohikanin przedostatni
    „Całe porzekadło: nie pluj mi pan do ucha, mów mi pan do ręki ma jeszcze bardziej brutalną wymowę. Suweren to kupi. Nie należy mieć żadnych złudzeń.
    Czy jest sens , żeby opozycja brała władzę?
    Może należy pozwolić suwerenowi ponieść konsekwencje własnych wyborów?”
    Już za PRL ówczesna opozycja ukuła hasło: im gorzej, tym lepiej, licząc i słusznie na to, że władza sama się „wyłoży” i w efekcie skapituluje. Tak się stało, co przypieczętował okrągły stół. Oczywiście inne były realia, bo suweren nie miał wyboru, więc wybory były fikcją.
    Teraz istnieje przynajmniej szansa, że może ten i ów popuka się w głowę i po raz drugi na PIS nie zagłosuje, nie dając się przekupić kolejnymi „prezentami” od Prezesa za nasze, bo przecież nie jego pieniądze, czyli nie dając się skorumpować.
    Jeśli suweren miałby nadal ponosić konsekwencje swoich wyborów, oznaczałoby to, że za mało dostał w doopę, a jego wyobraźnia ogarnia realny szelest banknotów i nic ponadto.
    Nowy szczyt bezczelności: Kaczor straszący suwerena, że jeśli nie zagłosuje na PIS, to będzie koniec demokracji w Polsce.

  66. @

    Socjalna ofensywa PiS. Partia Kaczyńskiego chce się odbić po serii afer
    http://wyborcza.pl/7,75398,24489112,socjalna-ofensywa-pis-partia-kaczynskiego-chce-sie-odbic-po.html#sortBy:Popularity-Desc

    ae2525.02.2019, 07:58
    Nie wzruszają mnie te ochłapy, nie dam głosu na Pis, i nie będę siedzieć cicho, kiedy prezes i s-ka będą się obławiac milionami, zamieniając kraj na oligarchię w stylu putinowskim,

  67. W SKOK-ach też dawali. A teraz syndyk wzywa do zapłaty udziału właścicielskiego w bankructwie. Tak sobie myślę,że branie kiedy dają to może być nadepnięcie na grabie.

  68. Kaczorek uzyskując w sumie 10 lat rządów, do 2023, wyprzedzi Donalda Tuska jako polityk najulubieńszy Polaków w 21. wieku i w ogóle po 1989r. (tu jeszcze Aleksander Kwaśniewski się liczy, co najmniej 10 lat u sterów władzy!). Warto też zwrócić uwagę na te głupawe groźby pod adresem ekipy, które oczywiście dopingują tylko do ochrony milionów ludzi przed zemstą. Nawet ruscy połapali się w 1944 że Niemcy bronią się zaciekle dlatego że ruscy nie biorą jeńców… Zmienili politykę… Inteligencja

  69. @Mag

    Moim zdaniem nikt lepiej od Kaczorka nie czyta sytuacji Kraju, a to co Ty napisałaś to pokłosie indoktrynacji neoliberalnej, doktrynalnie 19 wiek, a nie nowoczesne europejskie myślenie progresywne.

  70. PS. Oczywiście że w 2023 do władzy dojdzie opozycja. Jeszcze się taki nie narodził, który po Polakom dłużej niż dwie kadencje dogodził:)

  71. @ Wiesiek
    Sytuacja Polski jest w pewnym sensie podobna do Wenezueli. Co prawda dochody z górnictwa (w tym miedzi, której Polska ma największe w Europie złoża) nie stanowią dominującej części dochodu narodowego, ale nasza gospodarka jest mocno uzależniona od niędzynarodowej koniunktury z tego samego powodu- znacznego udziału zagranicznego kapitału. Jestem ciekaw (dużo czytasz to pewnie do tego dotarłeś) jak kształtuje się udział kapitału krajowego w gospodarce w okresie rządów Polskiej Zjednoczonej PRawicy, bo za rządów PO ten udział wzrastał.

  72. @

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:
    Afera KNF – Chrzanowski
    Afera SKOKi – Bierecki
    Afera NBP – Glapiński
    Afera Srebrna – Jarosław Kaczyński
    Afera PCK – partia PiS

  73. Suweren dostaje pieniądze mag – no i jak tu się nie oburzać?
    A przecież emerytura mag, która (emerytura) ma zostać uszczuplona, aby dać suwerenowi, została wypracowana z takim trudem, o jakim tylko absolutne beztalencie, korzystając z koneksji i puszczając bąki w redakcyjny stołek, może wiedzieć.
    Nie damy więc suwerenowi ani guzika! Damy z powrotem damie z zielonym sztandarem, która o posadzie w redakcji pieczętującej się sztandarem czerwonym, mogła tylko marzyć!

  74. Wielu ludzi traktuje wybory i państwo jako jakieś zawody tożsamościowe, ideologiczne. Chcą zawsze wygrywać i uważają że wygrana konkurenta to katastrofa. Dla mnie to śmieszne. Demokracja wymaga wręcz takiego płodozmianu, bo jej zadaniem jest godzenie aspiracji różnych ludzi. A nie realizowanie „optymalnej opcji”. Demokracja ma służyć pokojowemu współistnieniu, bardziej niż osiąganiu jakichś jedynych celów. W 21. wieku przeżywa kryzys światowy.

  75. @

    Cudotwórca w siódmym niebie 😉

    Ein Führer, ein PiS

  76. Wasz lider powiedział że szarańcza obsiadła Polskę, ewidentna aluzja do braku posad dla ludzi PO, bo przecież nie do wyników ekonomiczno-społecznych tych wspaniałych 3 lat…

  77. Tylko Robert Biedroń jeszcze rozumie Kraj, oprócz Kaczorka oczywiście:)

  78. Poza tym my się naprawdę wyludniamy i jeśli do 2050 nie napłodzimy dzieci lub nie sprawdzimy 5 milionów emigrantów to wszystkie miasta w Polsce poza Warszawą będą mieć mniej mieszkańców niż dziś, a mniejsze miasta będą miały szokujące pustostany na osiedlach po utracie połowy mieszkańców, którzy przeprowadzili się na cmentarz miejski. I znowu nikt nic nie robił, ci coś robią w sprawie. Brawo Kaczorek.

  79. Jak to napisał gdzieś Miłosz, Polska to taki kraj, gdzie da się tylko przelewać z pustego w próżne. Liberałowie rządzili i ustami Tuska (czy Komorowskiego) skonkludowali: „Jeśli ktoś ma wizje (czyli projekty konkretnych reform, które coś wreszcie fundamentalnie w tym kraju zmienią, czyli odpędzą sitwy od koryta), to niech idzie do lekarza.” Wałęsa powiedział wcześniej też coś podobnego: „Masz gorączkę? To zbij termometr!” Przyszedł Kaczyński i powiedział: „Wypędzimy tamte sitwy, zainstalujemy własne (kapitalizm oligarchiczny). Ale się z wami podzielimy, wedle reguły: pięćset dla ciebie, pięćset tysięcy dla mnie”. Zdemoralizowany i wykończony rządami liberałów lud powiedział „zgoda!” Oto i koniec tej bajeczki. Ale czy koniec na pewno? W przedpokoju do władzy czekają już „brązowi chłopcy.”

  80. @leo meo napisał: W przedpokoju do władzy czekają już „brązowi chłopcy.”

    Ja jestem zaniepokojony tym krzewieniem postaw nietolerancyjnych i agresywnych wobec inaczej myślących, mam na myśli PO też, bo potem trudniej będzie przez to przyzwolenie dla chamstwa jeśli jest antypisowskie, jeśli jest nasze, trudniej będzie walczyć z narodowcami gdy osiągną duże poparcie. Cała nadzieja, jak zwykle w tym pozbawionym wielkich przywódców, wizjonerów, kraju, w Kaczorku. Już nawet kiedyś Giertych powiedział – Berezy Kartuskiej wam się zachciewa!

  81. Konsumpcjonizm ma to do siebie,że jest globalny .Taki teraz świat.W naszym kraju korporacje zagraniczne i polskie nieźle się obławiają i my żyjemy na niezłym poziomie niezależnie od Dudów,Komorowskich,Wałęsów,Kwaśniewskich,Kaczyńskich czy Tusków i wszystkich inych.Co my z tego mamy i co z tym zrobimy?To były,są,będą nasze wybory i decyzje .To nie średniowiecze ,że władca rozdaje kasę i jest za naród odpowiedzialny.To my jesteśmy odpowiedzialni za siebie.Może już dojżeliśmy?

  82. quentin t.
    25 lutego o godz. 11:41

    Leon-cio ty chamie !

  83. Mad Marx
    25 lutego o godz. 11:39

    Duże inwestycje produkcyjne, pochodzą WYŁĄCZNIE od podmiotów zagranicznych.
    W zamian za nie, udostepnia się teren, rezygnuje z podatków, buduje infrastrukturę, uzbraja teren.
    Te inwestycje dają miejsca pracy, ale profilowane są pod kątem obcych interesów.

    Taki sposób działania uzależnia nas od obcych podmiotów.
    I czyni podatnymi na naciski, szantaż.
    Cóż, koncepcje postsolidaruchów powodują raczej nasze kompletne zniewolenie, niż upodmiotowienie.

  84. wiele komentarzy, że nie damy się kupić – optymistycznie
    jeśli ten sam trend utrzyma się w naszych rodzinach i wśród wszystkich krewnych i znajomych Królika, plus młodzi otwarci + kosmpolityczni zagłosują na Biedronia, to nadzieja jest, że PiS nie da rady
    Dołączył do KO już PSL, zaraz ma dołaczyć Teraz! i Europejscy demokraci, czy jak im tam. Wielu ich niby nie ma, ale mają znane i biorące nazwiska.
    Szeroki front, który oddaje poglądy nie-Pisu, każdy normalny się tam lub u Biedronia odnajdzie.
    Jakoś ufam, że, jak ktoś tu napisał, ta ordynarna korupcja jednak większość ludzi brzydzi
    Albo wezmą kasę, i na złość zagłosują na KO – z zemsty za Srebrne Wieże, i całą resztę przed. Jest taka bardzo realna pokusa;)
    Ohydna postawa Jędraszewskiego i skandal z „kapelanem Solidarności” Jankowskim, zwłaszcza w kontraście do postawy Papy Francesco („pedofile w Kościele to narzędzia szatana”), może dać do myślenia tym nielicznym porządnym podobożnym.
    Ale zaprzyjaźnieni cynicy mówią mi, że to naiwność

  85. olborski
    25 lutego o godz. 12:22

    On i cham i qurwak 😉

  86. „Israelische Regierungsvertreter sind überzeugt, dass Polen an der systematischen Vernichtung von Juden durch die Nationalsozialisten beteiligt waren.” /Der Spiegel z 18.02.2019/

    „Przedstawiciele izraelskiego rządu są przekonani, że Polacy brali udział w systematycznej Zagładzie Żydów przez Narodowych Socjalistów”.

    No, kapitalne. Nie jednostki, nie szmalcownicy, nie grupy Polaków – lecz POLACY pomagali – komu? – nie żadnym Niemcom, broń Boże – tylko niezidentyfikowanym Narodowym Socjalistom (Eskimosom?) w Holocauście.

    Wiwat: Gross, Michnik i Passent. Cały świat już wie, jak to było w latach 1939 – 1945.

  87. @satrustequi
    „Moim zdaniem nikt lepiej od Kaczorka nie czyta sytuacji Kraju, a to co Ty napisałaś to pokłosie indoktrynacji neoliberalnej, doktrynalnie 19 wiek, a nie nowoczesne europejskie myślenie progresywne”.
    Czy możesz mi wytłumaczyć, na czym – twoim zdaniem – polega nowoczesne europejskie myślenie polityczne oraz postrzeganie JK jako lidera owej „nowoczesności”?

  88. Progresywne, nie polityczne…

    Mag, Ty w ogóle nie wiesz jak straszne rzeczy się dzieją w Europie i do czego to zmierza, i jak wspaniałą przystanią jest Polska Kaczorka dziś, mimo agresji PO – nadmiernej, ale też potrzebnej, bo opozycja dopełnia tę układankę, bardzo potrzebna.
    W GB 100 incydentów antysemickich/miesiąc, kilku posłów wystąpiło z Labour Party z tego powodu. W Polsce agresja pochodzi niestety ale głównie ze środowisk Po na razie. Oczywiście jest psychiczna, bo jakby doszło do fizycznej to tamci nakryją czapką…

  89. Sratutatu,
    Gonitwa myśli i słowotok, są poważnym zagrożeniem dla zdrowia psychicznego; wskazane podjęcie leczenia.

  90. Chodzi oczywiście o poziom świadczeń egalitarnych, transfery finansowe. Nie wierzę że nie znasz.

  91. „ein volk ein reich ein führer”.
    To wyświechtane hasło, w znaczeniu dosłownym oznacza: „jeden lud, jedna Rzesza (w znaczeniu państwo), jeden przywódca”.
    W szerokim ujęciu, doktryna wskazująca na potrzebę jedności suwerena, państwa i jego przywódcy w warunkach III Rzeszy.
    Czy ktoś może wytłumaczyć, co dla tutejszego imbecyla oznacza powtarzane przez niego z lubością: „ein Führer, ein PiS”?
    Poza prymitywną – zapewne – próbą konotacji Kaczyńskiego z Hitlerem?

  92. Zostawiam Was teraz, bo wyjeżdżam na 3 tygodnie, raczej nie wrócę po wakacjach tutaj.

  93. zetus1
    25 lutego o godz. 12:34.
    To z powodu ciebie wysłałam swój wpis do poprzedniego felietonu . Niestety, znów moja nieuwaga. Przenoszę wpis tutaj, przepraszam za roztrzepanie.
    Jeszcze raz przeczytałam felieton Gospodarza. Wiadomy styl naszego Pana Daniela. Gospodarzu drogi, może jednak większość Polaków tym razem nie da się przekupić choremu na władzę prezesowi PIS i po pierwsze ruszy swoje 4 litery i pójdzie do wyborów oraz odda głos na inną niż PIS partię. Wierzę, że tak będzie. Pozdrawiam.

  94. quentin t. 25 lutego o godz. 11:17 pisze: Jakieś bolki (koniecznie z małej litery) jęczą, że Kaczor rozdaje mienie wytworzone przez Polaków od 1989 roku.

    Jęczą, siedząc od 30 – 40 lat za granicą i płacąc tam podatki, lub – jak dzielny Nasz Człowiek w Londynie albo nasza Basia kochana, zenem oczarowana – pobierając tam socjal.
    Tak sobie myślę, nawet jak jest to rozdawnictwo: pocałujcie się w dupę

    Quentin T.
    Wiesz, gdyby to rzeczywiście było mienie wytworzone przez Polaków od 1989 roku, to można by próbować się z Tobą zgodzić. Tak jednak nie jest. Wg mnie każdy rząd, który planuje deficyt budżetowy a kraj rządzony nie znajduje się w stanie wojny, to jest zorganizowana grup przestępcza, której miejsce jest w więzieniu a nie na stanowiskach w administracji rządowej. Wszystkie rządy po 1998 roku, które zadłużały Polskę to przestępcy. Powiem więcej, każdy parlamentarzysta, czy to poseł czy senator, jeśli zagłosuje za nowelizacją budżetu polegającą na zwiększeniu deficytu a nie będzie to uzasadnione stanem wojennym lub wyjątkowym spowodowanym jakąś nadzwyczajną klęską żywiołową, powinien być dożywotnio i obligatoryjnie pozbawiany biernego prawa wyborczego.
    Tylko łajdak i złodziej dla utrzymania władzy jest gotowy na zadłużanie następnych pokoleń.

  95. Qurwak.

    PiS powinien być zdelegalizowany, jako partia faszyzująca. !!

    Kapiszczi ??

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  96. legat:
    ależ ja się z tobą zasadniczo zgadzam. Pytanie tylko o to, w jakim zakresie państwo ma prawo do ingerencji zarówno bezpośrednio „nasze” portfele, jak i w budżet szeroko pojmowany, to jest w wypracowane przez całe społeczeństwo dobra mierzone pieniądzem.
    Wbrew Tobie uważam, że wielodzietność winna zostać (chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego tu i teraz) premiowana, a emerytury są po części tak skandalicznie niskie, że wymagają natychmiastowej korekty.
    I tu kolejne pytanie: czy w ten sposób, jak robi to PiS – bez kompleksowych i racjonalnych rozwiązań (nie wchodząc w szczegóły: czy wszyscy emeryci i czy dzieci wszystkich rodziców).
    Jest też możliwość regulacji poprzez instrumenty podatkowe, w tym przede wszystkim kwotę wolną od podatku. Ale o tym wiesz.
    PiS wiele rzeczy robi głupio, wiele wyłącznie pod wybory.
    Ale robi cokolwiek, w przeciwieństwie do kolesi, których jedynym „osiągnięciem” było podwyższenie wieku emerytalnego i skok na OFE dla załatania budżetu.
    I słynne „piniędzy ni ma i nie będzie” chyba najgłupszego ministra finansów w historii.
    Państwo typu welfare state to piękna idea. Nie na dziś. Ani na jutro.

  97. neospazmin
    Jako emigrant i człowiek pamiętający znakomicie PRL całkiem automatycznie identyfikuje sie z”Zimną wojną” i z losem głównych bohaterów . Ale nie tylko z tym filmem Pawlikowskiego , ale także z równie znakomitą „Idą” za którą ten sam reżyser dostał Oscara , jesli ta nagroda juz taka ważna jest .
    Polecam fim „Roma” , który narazie był tylko na Netflix , ale u nas leci także już w wybranych kinach studyjnych. To może jednak najlepszy film sezonu , mimo tego , że serce bije dla „Zimnej wojny” , która znokomicie w skondensowanej , ale bardzo jasnej formie opowiedziała historię trudnej , tragicznej miłości w jeszcze trudniejszych czasach.

  98. Putin oszczędza. Będzie wojna ? Kaczyński rozdaje aby w ramach taktyki spalonej ziemi nic nie zostawić agresorowi. Tak sobie myślę o uzupełniających się taktykach na przeżycie.

  99. Obecne polskie wzorce idą bezpośrednio z Rosji . Wyznawcy „kaczora” są juz na tym samym etapie co Moskiewska Cerkiew , której zwyczajny kult jednostki już nie wystarcza i ogłasza Putina świętym ,, czołobitne wpisy na blogu świadczą o tym , że wyznawcy „kaczora” są o krok przed tym samym.
    Stalin pęka z zazdrości w grobie.

  100. @z dystansu 25 lutego 13:31

    „Roma” obejrzana wczoraj Netflixem. „Zimna wojna” , w obecnym klimacie wokół Polski, nie miała szans. Obawiam się, że już nigdy żaden polski film nic nie wygra w Hollywood. Taka jest kolej rzeczy, kiedy obraża się Izrael. Polska jest już forever non grata w normalnym świecie. To chłodna obserwacja, i wqurw na PiS, bo zamknął drogę polskiej kulturze. Dodatkowo, Netflix to nowa siła, i Hollywood uległo. „Roma” ogląda się jak wszystkie filmy, które już kiedyś ktoś wcześniej nakręcił. Jest w wielu momentach mocno archetypiczna, także kinematografcznie (Roma dzielnica Mexico City to też „Roma, citta aperta”), i chyba najciekawszy jest w tym filmie obraz lat 70. , bardzo epicki, szeroki, wielowarstwowy, chciaż dla mnie za bardzo pedantycznie zaaranżowany( ten komiczny pożar w Nowy Rok:) komiczny). Klimat też trochę przypomina „Zapach zielonej papai” , tam też tubylcza służąca zrośnięta z domem „państwa”, też te pieczołowite pokazywania czynności domowych, precyzyjne przygotowywanie posiłków bardzo Zen, i mąż, który porzuca rodzinę, etc. Wolę „Papaję”, chociaż zdjęcia „Romy” faktycznie genialne, ale psychologicznie się moim zdaniem posypało w infantylizm i kliszę ( ten mąż przeżywający drugą młodość, biegający za rękę z nową flamą, te końcowe epifanie w oceanie). Sorki za spojlery:)

  101. mag
    25 lutego o godz. 11:29

    a ja się łudziłem, że to se już ne wrati, panie Havranek.
    Oj naiwny, naiwny 🙁

  102. satrustequi
    Oczywiście progresywne, a nie polityczne, ale nadal nie wyjaśniasz, na czym to nowoczesne progresywne polega.
    A ja w ogóle – co stwierdzasz apodyktycznie – nic nie wiem, w przeciwieństwie do Ciebie, jak straszne rzeczy dzieją się w Europie. Wiesz co? Weź mnie i już nie rozśmieszaj.
    Ponieważ wybierasz się na urlop, życzę udanego wypoczynku.

  103. Srututu
    się juz z tej mowy nienawiści wszystko pomieszało . Na koniec wyjdzie mujeszcze , że Adamowicz to pisior , a zamordował go wariat indoktrynowany w więzieniu TVNem

  104. Demokracja telewizyjna

    „Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze.”
    – Alexis de Tocqueville

    Wizerunek każdego człowieka może być w dzisiejszych czasach pernamentnie zniszczony lub stworzony od zera dzięki środkom masowego przekazu, a przede wszystkim telewizji. Nie przez przypadek zatem w większość przekazów pojawiają się non-stop te same twarze, aktorzy których zadaniem jest wypełnienie luki rozrywkowej i nadanie poczucia bliskości i obcowania z władzą. Partie polityczne kojarzą się nam przede wszystkim z aktorami i żyjemy w przekonaniu, że to właśnie Ci aktorzy sprawują władzę. Za pomocą żywych kukiełek kształtuje się naszą sympatię lub antypatię do poszczególnych rozwiązań politycznych. Jednocześnie przeciętny Polak nie jest w stanie wymienić ani jednego nazwiska radnego ze swojego regionu, nie ma również pojęcia kto jest wojewodą w jego województwie. Ponad 99% Polaków nie jest w stanie wymienić nazwiska jakiegokolwiek wojewody.
    https://narymunt.neon24.pl/post/147874,demokracja-czy-populizm
    ===========

    Interesujące rozważania.

  105. @mohikanin przedostatni
    Pani Havrankowa, jeśli już pijesz do mnie. Czesi są pod względem odmiany nazwisk pań bezlitośni. Pamiętam jak mnie powaliło, gdy o Sofii Loren przeczytałam „Lorenowa”.

  106. 2,2 tys. złotych nam wpadnie do budżetu tuż przed wakacjami!!! Jarek, my twoich znoszonych butów…..!
    Wszytko unieważnione jednym prostym „do ręki”. Nawet pedofil z brązu może odetchnąć. Teraz już wiem, dlaczego tak pokombinowano, żeby nie dołożyć do służby zdrowia obiecanych pieniędzy. Jarek przecież wie, że nie wszyscy od razu się rozchorują. Nawet on odłożył operację kolana, co teraz jest zrozumiałe. Nie chciał uszczuplać i tak chudego budżetu służby zdrowia.
    Przysłowiowa para Janusz+Grażyna wie, że to im się należy, a nie jakiejś patologii, która nie ma, bo się jej nie chce, albo nie chciało. O reszcie poglądów tej najczęściej spotykanej pary też warto by skrobnąć, ale to byłaby już przesada.

  107. quentin t. 25 lutego o godz. 13:24do mnie: – Wbrew Tobie uważam, że wielodzietność winna zostać (chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego tu i teraz) premiowana …

    Quentin T.
    Nie jestem pewien, że to co w tym zdaniu napisałeś jest „wbrew” mnie. Nie mam nic przeciwko wielodzietności. Nie mam nic przeciwko dzieciorobom a raczej wręcz przeciwnie. Dręczy mnie zupełnie coś innego, co ilustruje np. wpis prezydenta Nowej Soli na portalu społecznościowym:
    Wadim Tyszkiewicz FP (około 2 lat temu)
    „Socjalne tornado”.
    Przyszła właśnie do mnie mieszkanka miasta z żądaniem remontu mieszkania komunalnego (wymiana dwóch pieców i wszystkich okien). Okazało się, że zaległości w opłatach sięgają już 5000 zł, przy ok. 200 zł czynszu miesięcznego (po odjęciu dodatku mieszkaniowego wypłacanego przez miasto) za 70 m2 mieszkania, gdzie mieszka 9 osób, w tym 4 osoby dorosłe, z których żadna nie pracuje. Pani nie pracuje i ma trójkę dzieci. Dostaje 1500 zł z programu 500+ i inne zasiłki socjalne. Na pytanie co z pozostałymi dorosłymi osobami, usłyszałem, że mama (57 lat) jest chora. To spytałem, skoro chora, to dostaje zapewne rentę? Pani wyjaśniła, że jej matka nie dostaje renty, gdyż nigdy w życiu nie pracowała, a jeśli już, to na czarno. Córka żyje jak mama. Rodzi się pytanie, jak będą żyły dzieci tej pani, wychowane w domu, w którym nikt nie pracuje, ale jakoś wszyscy sobie radzą. Czy nie jest tak, że nieprzemyślana, źle kierowana pomoc społeczna prowadzi do dziedziczenia patologii i biedy?
    I co mam zrobić, wyremontować mieszkanie tej pani za publiczne pieniądze innych ludzi, którzy na swój chleb zarabiają ciężką pracą?
    Kiedy słyszę, że np. będą podwyższane podatki dla „najbogatszych”, że wyższa kwota wolna od podatku będzie dotyczyła tylko tych, którzy zarabiają maksymalnie 500 zł miesięcznie (za bardzo się nie napracują), to muszę się uszczypnąć, żeby się przekonać, że nie śnię, że nie jestem w roku 1917, kiedy dokonywał się akt sprawiedliwości rewolucyjnej, kiedy ten co miał więcej od najbiedniejszego, był kułakiem i burżujem, a ciężko pracujący na swój dobrobyt- pasożytem. Kiedy to równano w dół, zamiast w górę.
    Czy rządzący zapominają o tym, że ten, który więcej zarabia (oprócz kilku procent wyjątków) całe życie się uczył i ciężko pracuje, często po kilkanaście godzin na dobę, w odróżnieniu od tych biednych, często z własnej winy? Czy należy karać ludzi za pracowitość, zaradność i ambicje, za sukces? Już zapowiedziano równanie emerytur w dół. ZUS i nasze składki (czym ciężej pracujesz, więcej zarabiasz, więcej płacisz) już są karykaturalne, bo bez względu na wysokość wpłacanych składek, dostęp do służby zdrowia mamy taki sam.
    Tyle mówiło się o tworzeniu w Polsce klasy średniej, która jest motorem napędowym rozwoju, a dziś tworzy się klasę socjalną. Dzieci tej pani z historii powyżej, jak dorosną, jak będą żyły, widząc jak żyła ich babcia, jak żyje ich mama? Żyją i będą żyć w przeświadczeniu, że im się należy, nie zastanawiając się nad tym, skąd się biorą te rozdawane w ramach socjalu pieniądze! Dziwny jest ten kraj.

    I teraz weź porównaj dwóch specyficznych, podobnych dzieciorobów, dwóch Mateuszy, jeden to Morawiecki a drugi to Szczurek.
    Szczurkowi, skretyniały do szczętu rząd PO-PSL nie pozwolił na wprowadzenie jego pomysłu socjalnego typu 500+ polegającego na zwolnieniach podatkowych z tytułu wychowywania dzieci i swoistą nagrodą za dzietność i pożyteczność polegającą na preferowaniu pracujących a nie nierobów i szkodników.
    Drugi Mateusz rozdaje kasę za krzyżyki na kartkach wyborczych choć wie, że niszczy rynek pracy (fura kobiet rzuciła robotę bez przechodzenia na bezrobocie, które tym samym statystycznie spada) sprzyjając demoralizacji i produkując nierobów i łajzy, którym „się należy”. Do dupy z taką polityką socjalną.

    Gdyby ta banda PO-PSL- owska kretynów nie blokowała swego własnego ministra z jego dobrymi pomysłami, to PiS nigdy nie wygrałby wyborów. No ale czego można było oczekiwać od szefowej rządu, antropolożki wyspecjalizowanej w rzucaniu kamieniami w dinozaury i jej przybocznej ministerki SW, katechetki z „Bydgoszczu” i pozostałych, równie zdolnych.

  108. Nazwisk damskich zakończonych na literę „a” Czesi nie odmieniają.
    Np. pani Nemocna, pani Pitoma itd

  109. mag
    25 lutego o godz. 14:18

    do siebie piłem, żem gupi 😉

  110. @nokraj
    Cytat z nokraja:
    „Roma” obejrzana wczoraj Netflixem. „Zimna wojna” , w obecnym klimacie wokół Polski, nie miała szans. Obawiam się, że już nigdy żaden polski film nic nie wygra w Hollywood. Taka jest kolej rzeczy, kiedy obraża się Izrael. Polska jest już forever non grata w normalnym świecie.”
    – co ten „nokraj” wygaduje za brednie?

  111. @legat
    W czasach rządów PO-PSL była światowa zapaść gospodarcza.
    Polska, zaciskając pasa, prawie tego nie odczuła. Także m.in. przez to, że rząd „poluzował” w kwestii VAt-u. Potem PIS z tej „ruiny” pozostawionej w schedzie przez PO zaczął rozdawać po 500+. Najfajniej rozdaje się cudze. O czym Prezes wie najlepiej, bo sam nie płaci faktur, i każe sobie przynosić w zębach 50 tysi z cudzego konta. Tyle gwoli.

  112. legat:
    no właśnie.
    Tyle, że jest we mnie, chyba zaprogramowany bunt przeciwko autorom wypowiedzi typu: „dostali pewnie świeżo 500+” o widzianej na ulicy parze dość młodej i trochę nietrzeźwej a przy tym przypadkowo widzianej.
    W.rwiają mnie ludzie zarabiający ok. 200 000 zł rocznie, a tacy mnie w dużej części otaczają, którzy z góry zakładają, że owa kasa pójdzie „na przelew”.
    I dodają: „te menele żyją z moich pieniędzy”.
    Mam wtedy pytanie: ile wydałeś/wydałaś w zeszłym roku na dobroczynność?
    Wiem, że zwyczajowe 5 zł na Owsiaka, bo „Juras jest nasz”.

  113. DP: Nie jacyś tam „Europejczycy”, tylko koalicja polska przeciw koalicji niepolskiej, tęczowej, gejowskiej.

    Pomyłkowo umieściłem w poprzednim wątku:
    Ruszaja pis-mani pod „szmatę” europejską do Brukseli, ale warto zauważyć, że na konwencji nie było ani słowa o tym, co ci potencjalni posłowie PE mieliby przegłosować, jakie mają plany, jak chcą wpływać na UE. Czy oni oprócz odbierania dużych diet będą mieli tam jakieś zadania do wykonania. Czy np.: będą zabiegać, żeby to UE wypłacała to 500+ na pierwsze dziecko i najlepiej w Euro, czy np.: UE sfinansuje nasze emerytury i czy jesteśmy za 25 godzinnym tygodniem pracy, także co trzeba zrobić z imigrantami , uchodźcami i innymi nie-naszymi. Myślę, że powinniśmy głosować na innych niż pisowskich kandydatów, bo ci pisowscy nic nie maja tam do zrobienia (będą należeli do partii, która w PE nie ogrywa żadnej roli – szczególnie po brexicie), natomiast rozdawnictwo w kraju będziemy konsumować bo nic na to się nie poradzi. Ci, posłowie PE, którzy będą w koalicji większościowej mogą coś zdziałać, ci kupieni za „frukty” będą bezużyteczni. Koalicjo , trzeba akcji uświadamiającej: PIS przekupuje wyborców, żebyśmy wybrali PIS-posłów do PE, którzy i tak nic nie będą mogli zrobić. To potwornie drogi PR, zupełnie bezużyteczny.

  114. nokraj 25 lutego o godz. 14:41 do mnie: – @legat W czasach rządów PO-PSL była światowa zapaść gospodarcza.
    Polska, zaciskając pasa, prawie tego nie odczuła. Także m.in. przez to, że rząd „poluzował” w kwestii VAt-u.

    Nokraj,
    bardzo Ci dziękuję, że w łaskawości swojej poinformowałeś mnie o „światowej zapaści gospodarczej” za rządów PO-PSL i o tym. że Polska „prawie tego nie odczuła”. No pewno, że nie odczuła ale na kilkaset miliardów się wtedy zadłużyła – to OK jest? Pozwalając okradać Polskę i Polaków przez mafie vatowskie Polska „nie odczuła” kryzysu światowego?
    Ty tak poważnie, czy jaja sobie robisz?

  115. legat:
    i jeszcze jedno: nigdy nie oceniam ludzi po ich dochodach.
    Bo jeśli ktoś urodził się jako dziecko zredukowanego hutnika w dzielnicy Bobrek w Bytomiu, albo bezrobotnej (dzięki Balcerowiczowi) włókniarce z Żyrardowa – to jego szanse na wyjście z sytuacji petenta państwa są iście niewielkie. Kod genetyczny i środowisko, w którym się dorasta dzielą społeczeństwo praktycznie od urodzenia.
    Powiem Ci coś jeszcze, skoro mowa o polskich politykach: tylko dwóch uważam za autentycznych w tym sensie, że mówią, co myślą i nie zmieniają co kwartał poglądów: to Kukiz i Zandberg (co nie oznacza, że obaj to moi idole).
    Ale są autentyczni.
    Nie ma natomiast większych szui od niejakiego Miśka K. (tego od Pinocheta), od Palikota, który robił najpierw kasę na byciu przykładnym chrześcijaninem a potem na kontestowaniu tegoż oraz Stefana N. od zetchaenu i i kurew.
    No, ale taka mag i kilku tutejszych imbecyli nie widzi w tym problemu.
    Towarzystwo spod znaku komuny ze strachu przeflancowane na „liberałów”.

  116. W Londynie 25 stopni w słońcu, wytachałem sobie na tarasik fotelik i krzesełko siedzę sobie tu sobie, patrząc się na forsycje, żonkile, bratki, pierwiosnki i trawę zieloną, jak z obrazów Watteau, pożłopując pyszną, acz niezmiernie tanią arabikę, zakupioną w „Lidlu, za niespełna dwa funty (!). Niewiele mi trzeba do tego, żeby poczuć spory przypływ energii i optymizmu, i -zapewne- to one, każą mi wierzyć, że pogloski o śmierci antypisowskiej opozycji, którą miał jej zadać Prezes na ostatniej konwencji swojego gangu, są mocno przesadzane, kto wie, czy nie tak samo, lub mocniej, jak te o śmierci Twaina. :). Tak aura bez wątpienia ma na to wpływ, zważywszy, że jestem meteopatą, ale nie tylko ona.

    Ja ciągle mam na uwadze to, że w 2015 roku PiS nie wygrał druzgocąco, bo tylko 37 proc. z groszami, nie rządziłby też samodzielnie, gdyby nie głupota Millera i ośli upór Zandberga, krótko mówiąc wygrana niemiłej mi opcji zdarzyła się wyłącznie, dzięki szczęśliwej dla niej koincydencji.

    Z sondaży nie wynika, że PiS za czas swoich ponad czteroletnich rządów tracił poparcie w stopniu większym, niż w granicach błędu statystycznego, podobnie jest ze wzrostem poparcia – ono też kształtuje się w granicach owego błędu. Z prostej artytmetyki wynika zatem, że 60 procent, to antypis, chyba, że kukizy złapią jakiś porażający wynik, na co się nie zanosi. Zobaczymy jeszcze, jakie będą sondaże, po otwarciu przez Prezesa kolejnego Sezamu, czyli po prezentach socjalnych obwieszczonych na konwencji.

    Nie jest tajemnicą, że PiS wydaje sporą kasę na badania opinii społecznej – są badania do tzw. użytku wewnętrznego, a one -być może – pokazują, że np. poparcie dla PiS spada w stopniu niebezpiecznym i jest to stała tendencja, więc niewykluczone, że Prezes spanikował, i stąd te prezenty. Pondto, przejawem tej paniki może być naddaktywność na blogu pisowskiego agitatora Mauro Rossiego, kompletne już zatracenie się w propisowskich wpisach, Jegomości Neospazmina oraz częstotliwość pojawiania się Mietka Pisieluka :).

    Warto byłoby przeanalizować, baaaardzo dokładnie, jaki procent wyborców poparł PiS ze względu na na „socjal”, a jaka część „na złość” albo wskutek zmęczenia PO-PSL, albo- bo też byli tacy -„dla jaj”, mam nadzieję, że opozycja też nie pożałuje pieniędzy na badania.

    Niewątpliwym sukcesem opozycji była wygrana w Warszawie i w dużych miastach, ale też i zupełnie niedużych – ze statystyk wynika, że jednak antypisowi udało się zmobilizować wyborców w większej liczbie niż 2015 roku. Frekwencja, to jeden z kluczy do zwycięstwa. A sondaże pokazywały coś innego.

    Zgadzam się również z opinią @Szarlo, że nie wszyscy Polacy dadzą się kupić i pomimo otwarcia sezamu będą przeciw PiS, podobnie jak to było 2015, czy trzy lata później.

    Miejmy również na uwadze, że antypis, to nie jest banda półgłówków- dysponują oni znacznie więszym potencjałem intelktualnym i, choć może na razie tego nie widać, to na pewno wyciągnęli właściwe wnioski z porażek i nie wystrzeliwują się z amunicji, trzymają ją na później.

    Z błąd taktyczny opozycji uważam natomiast zbyt- wg mnie – zbyt umiarkowaną reakację na słowa Netaniahu wypowiedziane w Warszawie na temat Polaków – należało go mocno potarmosić za mosznę, żeby nie było opozycja jest na „żydowskim pasku”, czyli że godnościowa jest. :), tym bardziej, w tej kwestii środowiska żydowskie nie stanowią monlitu. I o roszczeniach (ust. 447) też warto było wspomnieć, jako że szlak przetarł Radek Sikorski, który w TVN24 wspomniał, że są bezzasadne, a żonę ma Żydówkę.
    To tyle, tak na chybcika.

  117. quentin t.25 lutego o godz. 14:43 200 tys. rocznie zarabia się na pewno w Warszawie (Jarek tyle ma) i ci ludzie z całą pewnością mają inną perspektywę oglądania świata od tych mieszkających na Bobrku. Po krótkim zastanowieniu się, mogę śmiało powiedzieć, że nie mam takich znajomych o takich dochodach na rok (mam na myśli dochody jednego człowieka), więc nie mam pojęcia co oni sobie myślą o tych z Żyrardowa. Wiem natomiast, co myślą o 500+ nauczyciele, bo z nimi mam kontakt i to co włożyłeś w usta tych z dochodami 200 tys./rok, wychodzi z ust tej grupy zawodowej i klasy społecznej. Czasem muszę się za nich konspiracyjnie wstydzić.
    Co się zaś tyczy osobników politycznych zbyt często zmieniających barwy polityczne, to ja mam jedynie problem z tymi, którzy przy takich przejściach poglądów nie zmieniają. Taki Rysio Cz ich nie zmienił. No tak, musiał by je mieć, prawda? Nie nie bronię Niesiołowskiego. Zawsze uważałem go za chama i zdania nie zmieniłem.

  118. @woytek

    długo żyję, w Stanach też się zdarzyło długo żyć – to, co piszę o klimacie wokół Polski i wpływie polityki na Oscary, uważasz za bzdury? To nie jest ocenne, tak po prostu jest. Nikt nas dziś nie lubi, a od czasu osławionej ustawy o IPN i teraz, po „szczycie” warszawskim, poszło w świat, to, co poszło. Paskudny kraj, pełen ludzi o paskudnych poglądach i jeszcze gorszych charakterach. Tak nas widzą. I się im nie dziwię.
    Ja tak mam z Rosją. Co z tego, że Zwiagincew robi fantastyczne kino, skoro jest to kino koncesjonowane i z kraju, od którego mnie odrzuca, pomimo wielu wybitności stamtąd pochodzących.

  119. @legat
    widzę, że retoryka TvPiS przedarła się do świadomości.
    „Polska i Polacy” i Mafia Vatowska.

  120. @jobrave

    Czytam sobie właśnie w GW że adwokaci Austriaka nakazali Kaczyńskiemu zwrot 50 000 zł. Nagłówek w GW „których Kaczyński ZAŻĄDAŁ” 🙂 ubawiłam się.

    Odda – przyzna się, nie odda będzie sprawa w sądzie i jeszcze większy dym, ha ha ha, och jak mi go żal. Wyobrażam sobie jak go skręca ze złości.
    Mam szczerą nadzieję że za każdym razem do wyborów, po płynących miodem konwencjach, GW wrzuci granat do szamba. Nieważne ze Janusz i Grażyna nie przeczytają, i tak się dosć rozeszło i zaczyna podprogowo wpływać na płynny/niegłosujący elektorat. Bardzo mi się podoba to nieustanne podkurzanie dymem ula.

  121. BWTB:
    Rysio Cz. poglądów pewnie nie zmienił i to jego plus (nie wiem, czy to poglądy, czy ich reprodukcja).
    Ale ma w sobie coś takiego, co hm… powiedzmy, że nie jest dobrym ambasadorem tychże poglądów 🙂
    Kiedyś zastanawiałem się, co naprawdę myśli o nim jego teść – kosmonauta Hermaszewski. Obaj pytani o to zachowują się nader dyplomatycznie…

  122. Rychard Czarnecki, Stefan Niesiołowski, Michał Kamiński, Radek Sikorski, Jacek Kurski, Adam Andruszkiewicz: – czopki pasują do każdej sempiterny.

  123. Nefer
    25 lutego o godz. 15:41

    @jobrave

    Całkowicie się z Tobą zgadzam, też myślę, że ów podprogowy przekaz zrobi swoje, a -z kolei – zawartość pisowskiego szamba ochlapie najbardziej sam PiS.
    A Prezes, który poprzestrzeliwał już sobie obie stopy i kolana, tym razem przestrzeli sobie łeb (metaforycznie). 🙂

  124. @jobrave
    Gdybyś tak cofnął się do poprzedniego wpisu Gospodarza i przeczytał mój post adresowany do Ciebie 24 lutego o g.12: 09, byłoby mi miło.
    Pozdrawiam ciepło

  125. nokraj
    25 lutego o godz. 15:40
    @legat
    widzę, że retoryka TvPiS przedarła się do świadomości.
    „Polska i Polacy” i Mafia Vatowska.

    To nie kwestia świadomości, raczej obowiązków oficera prowadzącego. 😉

    PiS przykrywa aferę SREBRNA, Niesiołowskim.
    Wystawił bym mu pomnik za życia, najlepiej na miejsce pedofila prałata.

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  126. Nefer
    25 lutego o godz. 15:41
    @jobrave
    Czytam sobie właśnie w GW że adwokaci Austriaka nakazali Kaczyńskiemu zwrot 50 000 zł.

    Ja lubię czytać komentarze do artykułów:
    bra-tanki25.02.2019, 12:13
    Rżnięcie kryształu trwa i trwa mać, czego im życzę,
    Wasza Jagusia.

    dojna_zmiana25.02.2019, 12:11
    Zaczyna się robić ciekawie. Skoro Giertych decyduje się na drogę sądową, to musi mieć w zanadrzu mocne dowody na tę kopertę z 50 tys. zł. Wiadomo, że jest dowód wypłaty tej kwoty z banku. Pewnie będą też zeznania żony tego pana na B. – kuzynki przyszłego pozwanego. To jednak może być dla sądu za mało.

    Wygląda więc na to, że jest coś jeszcze. Pewnie jakieś nowe „taśmy”. A może to tylko blef.

    Tymczasem emerytowany zbawco narodu, bój się! Dopóki Giertych i Dubois nie wyłożą wszystkich kart na stół, nie będzie wiadomo, co jeszcze ciekawego wypłynie.

    Ośmiornica PiS

  127. @satrustequi
    25 lutego o godz. 11:57

    „…mniejsze miasta będą miały szokujące pustostany na osiedlach po utracie połowy mieszkańców, którzy przeprowadzili się na cmentarz miejski.”

    Będzie w sam raz na Mieszkanie+

  128. adam100
    25 lutego o godz. 16:16

    Ja też czytam komentarze, nawet się tam produkuję, ale pod innym nickiem (tu niewymienionym)

  129. Emerytowany Zbawiciel rozdaje kasę, czyli niech żyje bal!

  130. kooperatywaMandragon

    „Schetyna/ Biedron moga wygrac wybory bardzo latwo, postulujac 25 zl brutto na godzine – stawka minimalna i scisle trzymanie sie wymogu konstytucyjnego o separacji panstwa i kosciola, wiec religia (oplacana przez chetnych ) na plebanie i krucyfiksy tez.”

    O ile sobie przypominam zarówno Biedroń jak i Schetyna złożyli obietnice solidnego wzrostu minimalnych wynagrodzeń. Z tym, że nie wiem czy w układzie godzinowym miały sięgnąć 25 zeta brutto. Dodam, w kontekście blogowej dyskusji o wydatkach budżetowych, że PO chciało ten wzrost w stosunku do prywatnego sektora pokrywać z budżetu czyli dotować koszty pracy w tym sektorze z podatków. Podobnie jak zaproponował Francuzom w grudniu ubiegłego roku Macron. Jak ten manewr płacowy zamierzał przeprowadzić Biedroń nie wiem, bo nikt się go o to nie pytał.
    Z tym, że te propozycje w samej opozycji wzbudziły falę krytyki co stworzyło wrażenie, że są niepoważne – na pokaz. Reakcją było więc poczucie, że co prawda „inni (opozycja) też obiecują, nawet więcej, ale ten rząd udowodnił, że dotrzymuje obietnic, to po co go zmieniać?” – jak to ujął red Passent. Inaczej mówiąc – „lepszy wróbel w garści niż skowronek na dachu”.

    Jeśli zaś chodzi o sprawy związane z kościołem to powtórzę to co pisałem panu wczesniej. Z wszelkich badań jak i z obserwacji wynika, że wpływ kościoła na społeczeństwo maleje czego skutkiem jest obojetność wobec niego. Jedynym wyłomem w tej obojętnosci są sprawy aborcji. No ale w odniesieniu do niej również opozycja jest podzielona co znalazło burzliwy wyraz w kontekście protestów przeciwko planowi zaostrzania prawa aborcyjnego, z którego się zresztą rząd demonstracyjnie wycofał. Z tym, że nie jest to w obecnej sytuacji problem aż tak dotkliwy by mógł rzutować na polityczne wybory.
    Reasumując – trudno porwać ludzi do urn wyborczych tematem wobec którego są obojętni.

    Co do „polityki historycznej” i Niemców oraz nazistów … .

    Między 1933 a 1939 do obozów koncentracyjnych na terenie III Rzeszy (Dachau, Oranienburg, Sonnenburg, Lichtenburg, Sachsenhausen, Buchenwald, Mauthausen… ) trafiło 170 tysięcy Niemców. Mam na myśli obywateli niemieckich.

  131. jobrave
    25 lutego o godz. 16:06

    Myślę że prędzej mu żyłka pęknie… 🙂

  132. Jak wspomniałem powyżej, jeśli pod uwagę wziąć kraje najlepiej rozwinięte, polski system emerytalny nie ma wysokich notowań. Bowiem, znaleźliśmy się w niechlubnym gronie państw, w których przyszli emeryci będą skazani na wegetację. Jesteśmy w gronie najgorszych emerytur, takie jakie są w Meksyku, Australii, Chile, Malcie, Rumuni, Słowenii, Korei. Nasi seniorzy, to my w przyszłości, więc póki, co wiele jest do zrobienia (wywalczenia).
    https://jakienajlepsze.pl/emerytury-najnizsze-w-europie-jaka-emerytura-na-swiecie-jaka-waloryzacja/)
    ==========

    Ciekawe zestawienie.
    Drugie po ZUS dopłaty z budżetu, to odsetki od polskiego długu….

  133. Zamiast docenić zalety bogatszego życia społecznego, będącego wynikiem wprowadzonej w życie wizji Kellogga, podporządkowaliśmy się modelowi, w którym więzi społeczne uległy redukcji. Materializm skutecznie izoluje nas od rodziny, znajomych i sąsiadów: po prostu nie mamy dla nich czasu. W przeciwieństwie do naszych pradziadków, którzy przeżywali swoje życie, my je tracimy. Każdy, kto przyglądałby się temu z zewnątrz, doszedłby do wniosku że staliśmy się ofiarą jakiegoś dziwnego czaru, nowoczesnej odmiany klątwy rzuconej na króla Midasa, która wszystko czego się dotkniemy, zamienia w produkt wytworzony przez coraz doskonalszą technologię.

    Rzecz jasna nie wszyscy w równym stopniu uczestniczą w tym zakupowym szaleństwie, choćby ze względów finansowych. Miliony Amerykanów zmuszone są do pracy na kilku etatach za głodowe stawki, wielu też pozostaje przed długi czas bez zatrudnienia. Tym niemniej, bieda nie stanowi bariery ochronnej przez Ewangelią Konsumpcjonizmu, z czego doskonale zdają sobie sprawę specjaliści od reklamy i marketingu.
    https://nowyobywatel.pl/2019/02/20/ewangelia-konsumpcjonizmu/
    ===========

    ciekawe

  134. Drugą Grecją oczywiście najczęściej straszą sami gospodarczy liberałowie – mają do niej doprowadzić wysokie wydatki publiczne, dług publiczny i wysokie podatki. Tyle że do drugiej Grecji szybciej doprowadziłyby liberalne recepty. Za kryzys odpowiadają przede wszystkim utrzymujący się deficyt handlowy oraz wysoki dług prywatny. A do tego sprowadziłyby się liberalne reformy gospodarcze. Warto to przypominać zawsze, gdy jakiś wygadany wolnorynkowiec zacznie nas zasypywać swoimi wymyślonymi na poczekaniu teoriami.
    https://nowyobywatel.pl/2019/02/13/krach-w-liberalnej-utopii/

  135. „Człowiek, który ma pusty portfel, puste kieszenie, wolny nie jest” wygłosił z trybuny Jarosław Kaczyński i zniósł niewolnictwo dając po 1100 złotych

  136. Często słucham internetowego ( czasami via kamera ) Radia Kraków a tu przed chwilą rozmowa z red Gazety Polskiej Sakiewiczem ( nie wiem czy tak się pan nazywa czy podobnie .> Radio Kraków w warstwie info jest Pisowskie jak każde regionalne
    Ten pan „ujawił nowy ślad w sprawie Srebrnej >
    Austriak jest powiązany z Achmedowem (?) rekinem miedzi w Rosji , bliski znajomy Putina – jest tez konsulem Honorowym w Wiedniu .mało tego pracują w tym samym budynku – to są ślady ,poważne ślady z cała powagą komentuje Sakiewicz i ..poucza to praca dla polskiego ABW itd itp.
    Napisałem wiem, że to strzępy ale na tyle istotne by podzielić sie – .Nie wyprowadzam tez żadnych wniosków -tyle ze pisowska machina kopie i propaguje >

  137. @mag,
    Przeczytałem, zawsze czytam, omijam tylko żabsko i kłętina. A nie odpisałem, bo okazało się, że jestem już 78 wpisów do tyłu, ponieważ Gospodarz zadał nowy temat, ale, co się odwlecze… 🙂

  138. @legat 14.29
    Prezydent Nowej Soli jeśli to ten sam, znany był dotąd z dobrego zarządzania miastem,
    ale ta wypowiedź trafia w punkt.
    Żona mówi; wydrukować i rozklejać na słupach reklamowych.
    Liczę, że Nowa Sól znajdzie rozwiązanie i ten remont przeprowadzi, a nowe pokolenie wyrośnie na dobrych i pracowitych mieszkańców i spłaci zaciągnięty rodzinny dług.
    Twój komentarz podniósł wagę blogu.
    Nas poruszył

  139. właśnie w TVN24 któryś pisowski naturszczyk wyrażał się o „panu Dubois”
    wymawiając nazwisko tak, jak się pisze 😉
    a prokuratura żąda od Birgfellnera dostarczenia tlumaczeń wszystkich obcojęzycznych dokumentów – czego nigdy się
    nie robi, bo prokuratura sama swoimi tłumaczami tłumaczy, żeby nie było przekłamań;
    Birgfellnerowi życie uprzykrza, bo tłumaczenia oczywiście to odwleczenie w czasie, wydatek spory, zwłaszcza na tłumaczenia expresowe, no i potem prokuratura i tak bedzie tłumaczyła dokumenty otrzymane po swojemu jeszcze raz, bo przecież tłumaczenia austrackie okażą się od razu niewiarygodne
    paragraf 22 i rosja sowiecka w jednym

  140. Dobrzy Pan Wojtyk napisał.
    A ja si pytam dlaczegu pienkny fylm u Zbrodni Smulejskij ni dostał uskara co na letnisku w Smulejsku co bombom termujondernum Ruskie szczyliły ży si ruzleciał na miljony małych kawałków ży nawyt bez mikrospup jeich ni widać co Pan Marłu Roś tyli razy upisał. Takie małe byli! A tych co si uratuwali to w głowy szczylali unkawududowce jedne!

    A jak mogły uskara dać jak żury je antypolonistytyczny wiadomu kto tam w niem siedzi. Nie chcieli żyby śwjat Prawde zubaczył ży Duchy Smulejskie sputkali si z Duchamy Katyjskimy jak du Nieba szli sie witały z Radościom Wielgom. Prawda boli co ni? A boli boli i to jak ali na Sondzi Ustatetcznym Pam Jezus szysko ujawi a djabły szyskich co kłamały Marud Polski het na widki nabijom i buch du pjekła du smoły czarnyj. Tak bedzi a Niebjańskie Zury da uskara bu Sprawjedlywuść zawszy musi by na wirzchu.
    A piniendzy som na szysku bu PiS ni wywozi już Naszej Polskij Waty do brykseli za ktorom si bawili droge wódke pili cygary palily, uśmiericzki jadly i du burdli a cudzienni chudzily a ja tylku pińć razów był. A Tuska jak Polski Prokuratory poszukali w jegu piwnicy to u razu na 500 plus starczyło, a tera znowu szukały i inny piwnicy znalazły iznowu som piniendzy.

  141. @nokraj
    25 lutego o godz. 19:03

    I jak tu teraz nie być, biblijnym!

    Oko za oko.
    Ziobro za ziobro.

    Ośmiornica PiS

  142. Ceremonia rozdania Oskarów za nami i jak napisał Mietyk naszych nie docenili krytycy…………jedne.

    Pod tym zagajeniem tyle piszemy o pieniądzach, a na oskarowej gali wszyscy bogaci niemiłosiernie. Tylko jeden naszyjnik na piosenkarce Lady Gaga warty był 30 milionów dolarów.
    Jakby te brylanty pościągać z tych bogaczy na tych biednych Amerykanów co nie mają dachu nad głową i nocują na ulicach może by starczyło.
    Dziwi mnie tylko dlaczego oni ci biedni Amerykanie nie poproszą naszego rządu o pomoc? Przecież na kilku byłoby nas stać, a jaki to by miało światowy rozgłos; Polacy pomagają biednym Amerykanom. Nawet Oskar przy tym to pikuś

  143. @

    Miołek cuja,
    GW za mnom:

    Eksperci ostrzegają przed pomysłami Ziobry. Zmiany w kodeksie karnym „budują pozycję polityczną ministra”
    http://wyborcza.pl/7,75398,24492998,eksperci-ostrzegaja-przed-pomyslami-ziobry-zmiany-w-kodeksie.html#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.foto

  144. W Gazecie Wyborczej znowu o SOLPOLU we Wrocławiu.
    Gazeta pisze; architekci, historycy sztuki są za ochroną obiektu, komentatorzy internetowi są przeciwko.
    Nie wszyscy, wielu jest za pozostawieniem bo wzbogaca pierzeję ulicy, pięknie się wyróżnia oryginalną fasadą, cieszy kolorem elewacji.
    To jak na blogu, jobrave i mietyk w parze brzmią radośnie i cieszą pomysłami, a MR stale dba o porządek przy kotle aby ta przerwa na papierosa nie trwała zbyt długo i towarzystwo wiedziało kiedy już pora się zanurzyć
    W każdej sprawie jedni są za, a inni przeciwko i to jest ważne, to poszerza krąg zainteresowanych obywateli

  145. @ Qurwak

    Hartman pisze parę zdań ( z myślą o tobie?):

    Nie, nie można z szacunkiem odnieść się do kogoś, kto głosuje na partię flirtującą z faszystami i zanurzoną po uszy w szambie korupcji, a w dodatku bezczelnie i prymitywnie wtłaczającą swoim wyborcom kiełbasę wyborczą, za którą zresztą sami zapłacą. Głosowanie na PiS jest po prostu niemoralne, choć legalne i domagające się uznania za legalny fakt polityczny.

  146. @

    Hartman też Biblijnie,
    ( kraj gnojem i g*em płynący!)

    Co innego jednak odwoływać się do gorszych, a co innego wykorzystywać ich wady moralne, by demoralizować ich jeszcze bardziej. A to właśnie czyni rządzący PiS. Jest czymś moralnie odrażającym, gdy cyniczni i pozbawieni wszelkich skrupułów włodarze państwa ściągają na kraj katastrofę gospodarczą, aby tylko przekupić swoich wyborców żywą gotówką. I jeszcze bardziej odrażające jest to, że takie przekupstwo, zamiast obrażać honor adresatów niemoralnej propozycji, w milionach przypadków okazuje się skuteczne.

  147. Na konferencję naukową do Paryża wybrała się grupa prawdziwych polskich patriotów pod kierownictwem katolickiego księdza. Konferencja na temat ” Nowa polska szkoła badań historycznych nad Zagładą” była okazją do pokazania światu, że w Polsce oczywiście antysemity nie uświadczysz. Nie trzeba uruchamiać zbyt śmiałej wyobraźni, żeby domyślić się, jak też ci Polacy przedstawili się na paryskim uniwersytecie.
    Czy tylko mleko matek Polek jest skażone antysemityzmem? A sperma ojców nic tu nie ma do gadania?

  148. Łączy nas mowa-zupaczyli poddaj łapę, albo trening programowy.

    Język polski to ponoć najważniejsze co łączy Polaków, a co jest najważniejsze w mowie wiązanej narodu z Ojczyzną? Oczywiście państwowość. Państwo polskie przeprowadziło na nas trening PODDAWANIA ŁAPY PO CUDZE, taki -> program.

    Co nam daje w łapę państwo polskie?
    Kalendarium trzydziestoletnie

    >Kuroń daje zupę.
    >Dawanie Kościołowi – roszczeń, aborcji, szkół na katechezę.
    >Dawanie bezrobotnym – pieniędzy za robienie na czarno
    >Dawanie rolnikom – krusu i abolicji podatkowej
    >Dawanie górnikom – odpraw i dopłat do wydobycia.
    >Dawanie kolejarzom – enklawy monopolu wyjętego z rynku
    >Dawanie robociarzom – spółek pracowniczych (a la Srebrna)
    >Dawanie nauce – uczelni, grantów i dyplomów bez kontroli jakości
    >Dawanie nauczycielom – zasiłków socjalnych bez weryfikacji wyniku.
    >Dawanie lekarzom – folwarków do uprawiania prywaty.
    >Dawanie jurysdykcji – prawa dzielonego po uważaniu
    >Dawanie urzędnikom – władzy bezkarnego wymuszania
    >Dawanie nomenklaturze – partyjnych łupów w spółkach skarbu
    >Dawanie politykom – bezkarności w robieniu nam pissu na rękę…
    CO Z TEGO MAMY przed wyborami – łapę w nocniku

    Dawanie bliźniemu ręki, cywilizacyjna norma, jest w Polsce jak cud medyczny – dało się uczynić Balcerowiczowi i udało się (sic!) przyszyć jednemu doktorowi z Trzebnicy.
    Dawanie w łapę, byle cudzego, jest u nas wyuczoną własnym sumptem normą cywilizacyjną.

    Nic nie pomoże machanie łapką, że to nie nasza; nic nie daje nadziei że łapka powędruje na główkę by się w zastanowieniu po niej podrapać.

  149. Mag napisała: „Emerytowany Zbawiciel rozdaje kasę, czyli niech żyje bal!” Mnie to się kojarzy z balem na Titanicu.

  150. Ręka w pierwiosnku.

    Wiosna w Gdańsku. Robert Biedroń:
    Chcemy polityki, w której człowiek jest najważniejszy.
    [GW]

    Jest nim jedynie i oczywiście Robert Biedroń.

  151. Wiesiek
    To co piszesz , o Grecji to nawet nie jest połowa prawdy , to poprostu nieprawda .
    Powodem kryzysu Grecji było życie ponad stan , zbyd wysokie płace i świadczenia socjaln , co spowodowało zbyt wysokie zadłuzenie i utratę wierzytelności państwa greckiego . Zadłużenie prywatne obywateli nie miało tutaj decydującego znaczenia .

  152. Wiosenne oblicze z pocałowaniem ręki, z glebą w tle.

    Robert Biedroń jesienią zapowiadał „ugrupowanie, które zmieni Polskę, zmieni oblicze tej ziemi.”

    Wraz z nastaniem Wiosny dojdzie więc do zapowiedzi wdrożenia programowego tej obietnicy:
    >na mocy punktu 22, Robert Biedroń ucałuje każdą rękę wsadzającą mu głos do …urny.

  153. Kaczynski przepros Zydow!
    Za poniewierke Harveya Weinsteina i jego przodkow!

    ml

  154. @
    Swietny wpis prof.Hartmana. „Czy Polacy sa moralni ?”

  155. @ Gekko,
    czas na inne komendy nadejdzie po wyborach. W repertuarze : sluz, lezec, waruj, zostan, aport i bierz go.

  156. Codziennie kupowałem Gazetę Wyborczą, ale ostatnio źle piszą o Polsce i Rosji to zacznę kupować Gazetę Polską, chyba taką jeszcze wydają. Sprawdzę jutro
    Bez urazy droga kompanio blogowa

  157. ls42
    25 lutego o godz. 23:17
    Bez urazy droga kompanio blogowa..

    Ależ skądże.
    Krzyżyk na drogę.

  158. Bar Norte
    25 lutego o godz. 16:42

    170 tysiecy to kropla w morzu ( 0.3 % ) zabitych 60 milionow..
    Nie czas zalowac roz, gdy plona lasy.

  159. kooperatywaMondragon

    „Nie czas zalowac roz …”

    Moją intencją nie było rozważanie kto się ile nacierpiał.

    Natomiast zwróciłem panu uwagę, że uogólnienia narodowościowe typu „Niemcy” nijak się mają do faktów, bo w obozach koncentracyjnych również osadzano obywateli niemieckich. Nie ma znaczenia ilu, jaki procent ich osadzano. Ważne jest to, że skoro jakaś część obywateli niemieckich za działaność przeciwko III Rzeszy trafiała do obozow to nie mozna stosować uogólnień narodowościowych „Niemcy”. Uogólnienie „Niemcy” oznacza bowiem wszystkich.

    I co, będzie pan obciązał np 170 tysięcy obywateli niemieckich, więźnów obozów koncentracyjnych odpowiedzialnością za wojnę? Będzie pan obciązał ofiary III Rzeszy odpowiedzialnością za zbrodnie III Rzeszy?

    Proszę też nie brać mojego kometarza za probę wybielania owych „Niemców” bo nie stosuję kryteriów nacjonalistycznych. Chodzi mi tylko o to by się wyrażać precyzyjnie a nie jechać na narodowosciowej albo etnicznej gadce. Bo to do nikąd prowadzi.

  160. Już blog odjechał.
    Nie martwię się, że mi odjechał. Odjechał od tematu – co na jedno z resztą wychodzi.

    „Przez trzy lata nie dało się ustanowić 500 plus na pierwsze dziecko, a jak powstaje Koalicja, to od razu jest deklaracja” – mówi (u Lisa) najświeższy nabytek Koalicji Europejskiej. Spostrzegawczy.

    Dodaje w kwestii poważniejszej, strategicznej, którego Prezes Kaczor woli nie podnosić i ukrywa to przed wyborcami: „Polska powinna być silnym państwem w Europie. Powinna być rozgrywającym, a nie rozgrywanym. Powinna mieć wpływ na to, co się dzieje”.

    Rzecz jasna, rozgrywającym nie po PiSowski, tj. kiwającym się ze wszystkim, czasem podającym do Orbana, który nie zawsze piłkę oddaje do nas. Czy ktoś widzi klarowność w polityce europejskiej PiS? Poza oczywiście słynną „rechrystianizacją”, która natenczas jest schowana, aby nie drażnić nawet konserwatywnych wyborców.

    O durnocie polityki Prezesa Kaczora można pisać godzinami, zapewne w niedzielę Goście Passenta mówili o niej, tej durnocie. Ale jeszcze nie sprawdziłem. Zresztą jak przyjdzie do wrzucania kartek do urny, to dam najważniejszy głos. Narazie.

  161. Koalicji Europejskiej trudno będzie przebić obietnice PiS

    Tymi słowy dywaguje R. Kałukin:
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1783586,1,koalicji-europejskiej-trudno-bedzie-przebic-obietnice-pis.read?src=mt

    Ale po co KE ma przebijać PiS na obietnice?
    I co to znaczy przebijać? 600zł/mies na dziecko, czy 1200 zł 13-tki na emeryta?
    Transfery z budżetu, tzw. rozdawnictwo za 50 mld zł rocznie?

    Przecież partie wchodzące w skład KE już te ostatnie obietnice Prezesa Kaczora dawno złożyły, a on je tylko przejął jako swoje własne.

    Jeśli KE nie przebije PiS w obietnicach rozdawania „forsy na rękę”, to przebije je w innych.
    Red. Passent się martwi, że ludzi nie obchodzi liczba miejsc w żłobkach, ani kolejki w służbie zdrowia, ani kilometry autostrad. Faktycznie, nie wszystkich to interesuje. Ale tych, których można i należy odkleić od PiS te obietnice jednak interesują. Nie cała Polska jest zjednoczona przeciw koalicji „niepolskiej” tj. europejskiej, tęczowej, gejowskiej. Rośnie za to koalicja tracących zaufanie do Kościoła jako autorytetu moralnego.

    Faktycznie, 40 mld zł można w budżecie upchnąć, oczywiście nie „bez żadnego trybu”, tylko poprzez bezprecedensową nowelizację ustawy budżetowej. Bowiem to 40 mld się znajdzie. To się odbije na zewnętrznym ratingu i kosztach emisji obligacji MF. Ale dla efektu wyborczego można to zrobić. I na razie budżet wytrzyma, do końca tego roku, może jeden lub dwa kwartały dalej.

    Ale kto pokryje inne niewyborcze, za to palące potrzeby. Choćby podwyżki dla nauczycieli i pracowników służby zdrowia. Dzięki blogowi wiem, że kaczoryści proponują wzmocnić politykę historyczną, tą drogą podnosić patriotyzm lekarzy i pielęgniarek, i nie będą oni wyjeżdżać na lepiej płatne posady za granicą.

    Ta doktryna napędzania pracowników wyższą świadomością już była. W epoce stalinizmu.

  162. Obietnice finansowe partii przypominają głosowania na zagranicznego kandydata na króla Polski. Ambasadorowie obiecywali głosującym szlachetkom pewne kwoty na prywatny cel. I głosowali dla „dobra” kraju. Tak sobie myślę,że tylko ryba nie bierze.

  163. W życiu ponoć pieniądze nie dają szczęścia. W polityce odwrotnie. Rzucają suwerena na kolana z pocałowaniem ręki sponsora. Tak sobie myślę,że bożek pieniądz trzyma na partyjnym klęczniku. Jak dają… Kto pierwszy w dawaniu ten lepszy. Liczy się skuteczność bo z „moralki” nie da się wyżyć.

  164. Wydawało się,że po wyzwoleniu Polski przez Armię Czerwoną i „wygaszeniu” tzw. komunizmu przy Okrągłym Stole z udziałem KK będzie normalność. A mamy co mamy bo różne sekty polityczne walczą o wykazanie wyższości świąt. Tak sobie myślę,że Słowianie mieli szczęście w normalności do 966 r.

  165. Aktorka modliła się na Jasnej Górze o samochód. Po pewnym czasie samochód pojawił się pod domem. Teraz modli się o wybór do PE. Tak sobie myślę czy skuteczne modlitwy są limitowane.

  166. Modlitwa przez tacę to jest mówienie do ręki. Ręka boska broni. Tak sobie myślę.

  167. @ waldemar
    25 lutego o godz. 18:34
    Często słucham internetowego ( czasami via kamera ) Radia Kraków a tu przed chwilą rozmowa z red Gazety Polskiej Sakiewiczem

    Patologiczny przykład relacji matki z synem, dyplomatycznie nazwawszy:
    Ssakiewicz 🙁

  168. Wiosna ojkonomiczna z „Polityki”

    Kogo budzą rano ptaki zwiastowania wiosny, musiał boleśnie odczuć, czas jakiś temu jesienny, zamilknięcie przez „P” redaktora Wosia, piewcy komunizmu uwieszonego na ekonomicznym sznurku kapitalistów, czyli ojkonomii.
    Kto lubi ojkonomie nie tylko kwieciste wszystkimi kolorami wschodzących w polu banknotów wpadających samymi sobą do gabki, ale jeszcze ubogacającymi moralnie ptasim świergotem mózgowym bez żadnego trybu, powinien poczuć powiew świeżego napalenia o poranku – i to eksportowany na świat z „Polityki”.

    Pisze w GW ekspert ojkonomiczny Jacek Żakowski, (cyt: „Polityka”, Collegium Civitas), lead:
    Pomysły Kaczyńskiego nie są złe… Jedni się złoszczą, bo to PiS. A drudzy, bo to koszt. Jednych i drugich mogę uspokoić.
    (linku nie podaję, bo to tekst na godz. po 23, dla mocnych nerwowo)

    Redaktor Żakowski, którego zakotwiczony na właściwym kursie kompas moralny niezwykle ceniłem, nie zauważył że instrument ten wpadł mu do zupełnie innego naczynia, niż zupa Kuronia.
    Macając w garnku ojkonomicznym po omacku, Redaktor „Polityki” na wygonie, wydaje dźwięki zwiastujące wiosnę, ćwierkając najpełniejszą treści naczyniowej wiosną do ręki.

    I jak tu nie kochać wiosny Żakowskiego – odpowiada i na Passenta i na Hartmana, wyciągających rękę po zeszłoroczny śnieg. 😉

  169. teo
    26 lutego o godz. 1:58

    Trochę apropo Twego wpisu nasłałem mój wyżej wpis. Ponadto, nie lękajmy się wierzyć, że w kraju wiary w pocałunki antypedofilskie („rączki całuję”), wiara w przebicie śniegu wiosną dawania w łapę zakwitnie adekwatnym kwiatem sekretu …cywilizacji utraconej.

  170. @adam100
    25 lutego o godz. 8:13
    Sąd zmiażdżył wniosek NBP, by zakneblować „Wyborczą” i zakazać pisania o prezesie Glapińskim

    Zdaje się, że władza osiągnęła już punkt, gdzie arogancja przewyższyła ambicje. W miarę upływu czasu władza coraz bardziej wierzy w swoją nieomylność, omnipotencję i doskonałość. Otaczający klakierzy ustawicznie wzmacniają to poczucie i arogancja staje się odczuwalna dla otoczenia. Władza zwykle odsuwa niekorzystne doniesienia, chce wierzyć w swoją misję i nie przyjmuje do wiadomości nawet rzeczowej krytyki. Myśle, że oni uwierzyli we własną propagandę, a to może byc zabójcze. Szczególnie widac to po PMM . Nie szanują nawet własnego budżetu – to tylko jakieś tam liczby. MY, teraz chcemy i możemy inaczej. ( mówię o wydatkach, które nie były przewidziane w budżecie )

  171. @
    Taśmy Kaczyńskiego. Austriacki biznesmen chce przesłuchań z udziałem ambasady
    http://wyborcza.pl/7,75398,24493050,tasmy-kaczynskiego-austriacki-biznesmen-chce-przesluchan-z.html#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.2.foto

    marbles426.02.2019, 06:23
    Pytam suwerena: czy takiego wymiaru sprawiedliwości chcieliście? Co jeśli ktoś z Was, anonimowy szaraczek, którego nie stać na znanego prawnika, wejdzie w spór z władza? Partia i jej aparat przemocy zmienią Wam życie w pył i tyle też zostanie z 500+.

  172. Gekko, 25.02, 22:37

    Biedron o prymacie czlowieka w polityce.
    Stalin mowil: „ze wszystkich cennych kapitalow na swiecie najcenniejszym kapitalem jest czlowiek”. Dodawal jeszcze, ze komunisci sa” skrojeni ze szczegolnego matarialu”.
    Ot, takie niezobowizujace skojarzenie samo zestawienie jest przypadkowe.

    Ps pisane w tramwaju a przez okna jakby
    wiosna spoziera.

  173. Wiosenne roztopy w natarciu.

    Kto rano wstaje, temu wiosna w czapę daje.

    Jakby w responsie na mój post, w radiu TOK (udziałowanym przez „P”), prawoskrętny inaczej red. Wróbel ćwierka „eksperta” „ekonomicznego” Wiosny, juwenila z akademika Standerskiego.

    Tenże, uchachany młodym zielem ekspertyzy (zapewne legalnie medycznej, choć daremnej w tym przypadku), sypie „pomysłami” (powtarzam: pomysłami, głupcze!) na więcej pissu ojkonomicznego we Wiośnie, by gałęzie same zakwitły tysiącem zielonych, zamiast liści.

    I na tym zakończę, bo mi się klawisze z cudzysłowami wyklepały do cna.
    Czas na partię z ofertą na nielimitowany dostęp do cudzysłowów.

  174. ozzy
    26 lutego o godz. 7:51

    Ozzy, jak widzisz Twoje przednie anegdoty na sen (dziękuję!), sprawiły że mam poranne wizje na trzeźwo.
    Liczący się wyłącznie ze sobą ludzie Biedronia nie wiedzą nawet, że mają w ręku i na ustach zgrane liczmany.
    Tak zgrane, że krażące już jak młoda krew w obiegu recyklingu.
    Jak spojrzeć, w co wierzą moralnie Polacy, to jedynym kultem rozpoznawanym wyłącznie okiem dinozaura jest nieświadoma niekompetencja.
    Czegokolwiek.

    Ps.: a czy tramwaj był niebieski, bo jechał w prawo? 😉

  175. adam100
    26 lutego o godz. 7:46

    „…pełnomocnicy Birgfellnera zostali wezwani do przetłumaczenia na język polski 20 tys. stron dokumentów dotyczących sprawy…” [GW]

    Dostęp do specjalisty z angielskim w 30 dni dla każdego w autobusie w każdej gminie…

    Czyż to nie profetyczna wizja pomysłu na Polskę?

    Przed tą wizją ałstryjaki i wszelkie inne żydy na granicy szengen będą klękać i całować się po rękach, a potem zawracać na swój Madagaskar.

  176. zetus1
    26 lutego o godz. 7:46
    Sąd zmiażdżył wniosek…

    Jedyna na wieść o tym słuszna dziejowo suwerenna wizja, nasuwająca się lodowcem na płaskie czoła z gutaperki, to oczywiście zmiażdżyć sądy…
    I to jest obietnica niezapowiedziana, więc pewna realizacji.

  177. @adam100
    ambasada austriacka

    koszmar 1984 się ziszczcza coraz prędzej
    nikt z nas nie będzie miał normalnego procesu – jak Kobiety z Mostu

    wiadomo to było już przy kolizji Szydło ze zwykłym Sebastianem
    w normalnym państwie władza przeprasza i płaci odszkodowanie – bo władza zawsze jest silniejsza, i powinna

    W Dobczycach – Małopolska, obok mnie rzut beretem – dyrektorce szkoły grozi zwolniennie, bo studenci z Algierii uczyli dzieci pisać po arabsku swoje imiona; w ramach programu międzynarodowego, który działa od 40 lat w Krakowie i okolicach
    Wezwania na postępowanie wyjaśniające dyrektorka dostawała tak: wezwanie na 9 grudnia,wysłano 27 grudnia.

    http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24493245,przerwana-lekcja-tolerancji.html#s=BoxOpImg3

  178. Bar Norte
    26 lutego o godz. 0:14

    Niemcy czynili to, co czynili, zgodnie i w porozumieniu demokratcznego wyboru swej reprezentacji nazistowskiej.
    W tym kontekście skrót (bynajmniej nie myślowy, lecz logiczny i konsekwentny) że „Niemcy”, oddaje nie narodowość lecz wolę społeczeństwa Niemców.
    Dysydenci woli podkreślają, a nie wymazują Niemieckość czynu.

    Z zachowaniem proporcji, nadzieja, że obecne wyczyny międzynarodowe Polski będą uznane za wyczyny pissu, jest nadzieją na wymazanie demokracji ze słownika pojęciowego cywilizacji.
    Pozdrawiam.

  179. @AllEnglishSpeaking
    Dlaczego Andrew McCabe (FBI) chciał zbadać czy D.Trump jest rosyjskim szpiegiem ?
    W tym tygodniu środa będzie bardzo gorącym dniem w US. prezydent Trump będzie w Wietnamie na spotkaniu Kim Dzong-Unem, w Waszyngtonie przed komisja Izby Reprezentantów będzie zeznawał Michael Cohen były „fixer”/prawnik do specjalnych zadań oraz ma być ogłoszony raport specjalnego prokuratora Muellera. Może być ostra jazda.

  180. zetus1
    26 lutego o godz. 8:37

    @ All English Speaking in Russian.

    Istotnie, kwestią nie jest „szpiegostwo” (raczej: reprezentowanie interesów putinowskich) Trumpa, ale pytanie DLACZEGO Ameryka miałaby chcieć ten fakt badać.

    Podejrzewam, że powód takiego badania przestanie być dla Ameryki pytaniem dopiero, gdy pewnego poranka wszystkie stacje telewizyjne obudzą amerykanów w języku rosyjskim.

  181. „Allo, allo: rączki całuję” wstrząsający zwrot akcji telenoweli.

    Kolejni rzecznicy kurii (warszawska, wrocławska … ) zaprzeczają raportowi, jakoby chroniły pedofili.
    We wczorajszym wystąpieniu rzecznika episkopatu w KnI u Olejnik, zapowiedziano dalsze oświadczenia, zaprzeczając kompetencji episkopatu w oświadczaniu.

    Można uznać, że ten sezon o wątku „z pocałowaniem ręki” będzie kontynuowany w sequelu „przeminęło z wiatrami”.

  182. @Gekko
    26 lutego o godz. 8:32
    Z zachowaniem proporcji, nadzieja, że obecne wyczyny międzynarodowe Polski będą uznane za wyczyny pissu, jest nadzieją na wymazanie demokracji ze słownika pojęciowego cywilizacji.

    Słusznie prawisz. Te rozróżnienia może są zrozumiałe u nas w kraju, ale w świecie, to dobrze, jak ktoś wie „gdie Polsza nachoditsa”, ale już kto tam zawiaduje tym wszystkim i w jakim stylu to nie wiadomo, przyklei się do wszystkich, bo w końcu ktoś wybrał tych co rządzą i reprezentują nas na zewnątrz. (np.: min Czaputowicz). Nawet jak ktoś nie głosuje bo go to nie interesuje, to musi się liczyć z konsekwencjami. Ciekaw jestem czy to się da odczuć podczas wyjazdów zagranicznych – czy mniej, czy więcej będą nas „kochać”
    W końcu AH został wybrany demokratycznie i pewnie nie tylko przez „not see”/ natzi 🙂

  183. @

    Coś pissdziele na blogu mało chwałą człowieka z kryształu.
    Co się stało ?? Beatka mu dziękowała, za dary dla Narodu ❗️, a tu tu tu, cisza ⁉️

    Ein Führer, ein PiS

  184. zetus1
    26 lutego o godz. 8:37

    USA ma swojego Macierewicza 😉

  185. adam100
    26 lutego o godz. 9:05

    Robotę za nich wykonał Żakowski, pissałem. 😉
    „Pisdzielcy” po prostu oniemieli w zachwycie.
    Świadomość nadchodzącej wiosny rośnie chwastem.

  186. Istotnie, kwestią nie jest „szpiegostwo” (raczej: reprezentowanie interesów putinowskich) Trumpa, ale pytanie DLACZEGO Ameryka miałaby chcieć ten fakt badać.

    To prawda, nie jestem precyzyjny, nie „spy” tylko „russian asset”, ale biorąc pod uwagę to, że i tak niewielu to obejrzy, bo to egzotyczne i tylko dla znających język w stopniu „niemęczącym”. McCabe jest dla mnie interesujący, ze względu na precyzję i elegancję językową, ( chociaż nie ma tam kwiecistości, która jest charakterystyczna dla innych 🙂 ), cechującą wszystkich byłych dyr. FBI.

  187. Skutecznie odwróciło to też uwagę od innych obcych rządów kształtujących politykę i wybory USA. Media bagatelizowały nawet pochlebcze zachowanie Trumpa wobec innych przywódców państw, oddając się swojej patologicznej obsesji na punkcie jego rzekomej służalczości wobec prezydenta Rosji Władimira Putina. Dzieje się tak głównie dlatego, że „Russiagate” nie opiera się na faktach ani dowodach, ale jest operacją psychologiczną, prowadzoną przez środowisko wywiadowcze, wykorzystujące środki masowego przekazu do rozpowszechniania sugestywnej i selektywnej dezinformacji o Trumpie i Rosji. Nie tylko umożliwiło to państwu bezpieczeństwa narodowego i politycznemu establishmentowi zneutralizowanie „oporu” przeciw Trumpowi, ale stało się też zasłoną dymną dla „zmowy” między Trumpem i Izraelem – państwem, które wciąż kieruje jego procesem decyzyjnym.
    https://pracownia4.wordpress.com/2019/02/25/russiagate-maskuje-izraelskie-wtracanie-sie-i-nadchodzaca-wojne-z-iranem/#more-10444
    ===========

    Nieco inna wersja zdarzeń…..
    Nie zdziwiłbym się, gdyby na szczytach amerykańskiego establishmentu, mówiono wyłącznie po hebrajsku……

  188. Czy „Polityka” czyta blogi „Polityki”?

    Proszę państwa, trzeba uważac co się pisze, czytają i słuchają wszystko.

    Radio TOK, po nadaniu Wróbla ćwierkającego juwenilem Standerskim, przeczytaniu wspomnianego tu Żakowskiego, zaprosiło własnie prof. Witolda Orłowskiego (zaznaczę że to nie „ekonomista”, lecz człowiek po prostu rozumny i uczony w dziedzinie o której mówi), który zaorał chore bzdety głoszone przez wyżej wymienionych.
    Ujawniając, że przekładanie do lewej kieszeni reszty z wydatków czynionych z kieszeni prawej, nie jest zyskiem i wzrostem, tylko bezrozumnym trwonieniem.

    Jedyny problem w tym, że w umyśle wiosennym, po pierwsze tę resztę rozdaje się z kieszeni cudzej, biorąc wydatek do własnej, a po drugie… czy ktoś widział żeby bankomaty i smartfony miały kieszenie?

    Polecam Orłowskiego na kaca, kto może skorzystać z podkastu TOK.

  189. – – –
    Nareszcie: zwiesiem zwykle zwisły zwabione na blog ruskie, gadające że kto nie zamawia ruskich, to karp po hebrajsku, a nie żaden burger king. Wot, kak byt kształtuje bubliczki z putińskiej odbytniczki.
    – – –

  190. @adam100
    26 lutego o godz. 9:08
    USA ma swojego Macierewicza

    Rozumiem, że to ironia.
    McCabe powiadomił o rozpoczęciu śledztwa w sprawie Trumpa tzw. „gang of eight” czyli szefów Izby Reprezentantów i Senatu oraz szefów odpowiednich komisji z obu partii, którzy zapoznali się z przesłankami i nie wyrazili zastrzeżeń.

    Wywiad z McCabem świadczy o tym, że służby w US są/starają się być apolityczne ( w sensie działania w interesie aktualnej władzy (egzekutywa) – są elementem władzy sądowniczej ), czego dowodem była Watergate i to co obecnie się dzieje. Wyrzucanie kolejnych dyrektorów FBI oraz wymiana szefów Departamentu Sprawiedliwości, świadczy o tym, że instytucje te bronią się przed zapędami autorytarnej władzy, nie chcą być lojalne w stosunku do aktualnego prezydenta tylko do państwa / konstytucji. Niestety nasze instytucje, za wyjątkiem SN, nie miały siły opierać się przed zakusami autorytarystów.

    W polskim kontekście, nigdy nie myślałem o służbach jako o elemencie władzy sądowniczej, to jakby jest oczywiste, że służą władzy ( egzekutywie ). Z tego punktu widzenia wywiad jest ciekawy bo przedstawia zależności w państwie demokratycznym.
    Nasz „Departament of Justice” ma dosyć ścisłe związki z egzekutywą 🙂

  191. zetus1
    26 lutego o godz. 8:37
    @AllEnglishSpeaking
    Dlaczego Andrew McCabe (FBI) chciał zbadać czy D.Trump jest rosyjskim szpiegiem ?

    Macierewicz to więcej niż ironia.
    Ironią jest raczej wypowiedziana przez Rachel, ” We frogs jump to this pot together…”
    Świetna jak zawsze THX

  192. a*dam*100, 26 lutego o godz. 9:54

    Gorący kamyczek w samym środku żabiego garnuszka…

    Córka rzecznika Pu*ti*na Je*lizawi*eta Pies*kowa pracuje w europarlamencie w biurze posła od Marine*Le*Pe*n…
    Ro*man Imi*elski [TT+źródło]

    Żaby zaoceaniczne jeszcze nie są pewne czy lawirują między kamyczkami…

    Twój komentarz czeka na moderację.

  193. Jest o co powalczyć. Profity euroosła. https://obserwatorpolityczny.pl/?p=57075
    „Nie dziwi „święte” oburzenie jednoczących się liderów opozycji pod sztandarami europejskimi, ponieważ pan Biedroń ze swoją „Wiosną” będzie im odbierał głosy. Tymczasem całkiem sporo byłych polityków wszelkich opcji, chciałoby zasiąść w Parlamencie Europejskim. Tam są super fajne pensje, z których będą jeszcze bardziej super emerytury, do tego w między czasie będzie można wydać bardzo dużo na biura i działaczy. Jeżeli się umiejętnie tj. oszczędnie podejdzie do problemu sprawowania mandatu w Brukseli, można żyjąc skromnie jak na tamte warunki, a w zasadzie normalnie jak na nasze – wrócić po kadencji jako milioner. Znana jest posłanka lewicy, który dorobiła się kilku mieszkań w trakcie kadencji. Jak można takiej Europy nie kochać?”

  194. @Gekko
    „Allo , allo”
    Była u Najsztuba wczoraj Gretowska Manuela, która użyła określenia „chu.jowizna” na antenie, żeby oddać klimat i meritum w kwestii (nie)ścigania pedofilli w tym kraju. Mówiła o pocałowaniu ręki Franciszkowym, że rzygać jej się chciało na ten widok, bo to tak, jakby prokurator pocałował w rękę ofiarę, że symbol już ma jej wystarczyć jako zadośćuczynienie, bez konsekwencji karnych. A tymczasem Jankowscy i Paetze tego świata spokojnie sobie żyją, ukarani przeniesieniem lub mszą koncelebrowaną ku czci (jak Peatz). Też odczucia mam identyczne jak Manuela.
    Tymczasem w Australii kardynał Pell uznany winnym przez ławę przysięgłych za molestowanie 2 chłopców może dostać nawet 50 lat. U nas tyle nawet za „murder in the first ” nie dają.

  195. nokraj
    26 lutego o godz. 10:16

    Tak jest.
    Słyszałem tę rozmowę z Gretkowską.
    Jak oskrobać jej wypowiedzi z „odchylenia feminofilskiego”, to w kwestii postrzegania zjawiska którego objawem są „rączki całuję” mam identyczne zdanie i wrażliwość.

  196. Kardynal Pell zostal skazany za molestowanie nieletnich. Nic to ze do czynu doszlo prawie 30 lat temu.
    Nic to ze z drugiej sprawy o podobne czyny wyszedl jako niewinny.
    Ten tutejszy swiat jeszcze tego zdarzenia nie ogarnal.
    Kosciol Katolicki jest tu drugim, po rzadzie pracodawca.
    Drugim jesli chodzi o ilosc zatrudnionych. To przedewszystkim szkoly i instytucje pomocy rodzinie.

    Jak bedzie dalej? Jak zawsze w Aus- uczenie sie na bledach. Mozolne odbudowywanie zaufania do czarnego.

    ml

  197. @neospasmin

    jak się patrzy na świat, to wszędzie zaufanie do czarnego się sypie z powodów oczywistych
    odbudowywać to zaufanie? po co? to przecież jak w tym dowcipie o skorpionie
    „Nic to że do czynu doszło 30 lat temu” – że błahostka niby? Że się nie liczy, bo dawno? Że głupi molestowany, bo się czepia? A dziecko jakby ci czarny molestował, to też błahstka by była? Osobiście znam osoby molestowane przez księży. Tym tokiem rozumowania idąc, można wszystko rozgrzeszyć.

  198. Zadna blahostka- pisalem o roznicy w prawie: tu nie obowiazuje instytucja przedawnienia. W Polsce jaknsjbardziej.

    Po co odbudowywac zaufanie. Boo na nim opiera sie instytucja kosciola. Tej ostatniej nie zniszczy nawet legion takich kreatur jak Pell.
    Czemu?
    Boo realizuje ludzkie potrzeby ktorych w inny sposob zrealizowac sie nie da.
    Homiseksualisci tez na tym wyroku nie straca: przeciez ten Pell to wyjatek, oni tacy nie sa…

    ml ( ateista)

  199. Z dystansu
    25 lutego o godz. 7:29

    „Rozdawnictwo ma swoje granice , a Polska po raz któryś przejada swoją przyszłość …”.

    To tylko sprawiedliwość, do tej pory nieliczni przejadali przeszłość ― liczmy tylko od 1989 roku. Pozwól teraz tym liczniejszym przejść przyszłość.

    Jak w dowcipie żydowskim. Ubogi żyd pożyczył od najbogatszego w gminie pieniądze, „z powodu trudnej sytuacji życiowej”. Jeszcze tego samego dnia bogacz widzi swego dłużnika jak pałaszuje w restauracji łososia. Po serii wymówek dłużnik mówi ― no dobrze, jak nie mam forsy nie mogę jeść łososia, jak mam pieniądze nie mogę jeść łososia, no to kiedy mam jeść łososia?

  200. q602
    25 lutego o godz. 3:37

    „Szanuje dobroc Prezesa, który do jednej kieszeni wkłada nam 500+ a z drugiej jednym zrecznym ruchem wyjmuje 1000+. Amen…”.

    Wiem, myślisz o ubeckich emeryturach. No przykro mi, ale koniec końców sprawiedliwość zawsze zwycięża.

  201. Geozak
    25 lutego o godz. 2:32

    „Widze jak pan Schetyna … pytają – gdzie masz forse dlaczego kasa pusta”.

    Dlaczego pusta? Przez osiem lat PO oddawała pieniądze złodziejom, wystarczyło przerwać ten kryminał i dobrze rządzić. Oczywiście konieczne jest CBA, które Schetyna obiecywał zlikwidować. Czy to możliwe, że łapówkarze to znaczący dla PO elektorat?
    5 proc. wzrostu PKB nie bierze się z sufitu i dobrej koniunktury ― przeciętnie dla całej UE to poniżej 2 proc. ― tylko poprawy jakości rządzenia.

    „Pan Donald Tusk po wczorajszym zagraniu Kaczora nie wroci na białym koniu tylko najwyzej na Osiolku”.

    Jak Chrystus? Może Antychryst. 🙂

  202. Durczok:
    Od początku „afery Srebrna” i „taśm Kaczyńskiego” mamy do czynienia z nowym rozdziałem w budowaniu polskiej wersji nowoczesnej dyktatury. Dotąd lider uważał, że wystarczy instytucje obsadzić swoimi ludźmi, a oni już zadbają, by „swoim” nie stała się krzywda. Prezes najwyraźniej nie przewidział, że pierwszy poważny test swojego modelu państwa przyjdzie mu wykonać na… sobie samym.

    Czytaj całość…

  203. zetus1
    26 lutego o godz. 11:31
    „…nowoczesna dyktatura…”

    Durczok zdecydowanie imponuje siła i witalnością temperamentu, zdecydowanie nietrafnie był jednak obsadzony w roli menedżera a obecnie i komentatora. Poglądy i temperament to ewentualnie dobre na twity i forumy (no i komenty blogowe, hihi), a za mało do profesjonalki.
    Ta jego „nowoczesna dyktaura skojarzyła mi się z oglądanym dopiero niedawno filmem „Kler”.
    Kto śledził przebieg rozmów Kacza z Bilfengerem widzi, że nie o dyktaturę (za duży kaliber słowa) a tym bardziej nie o nowoczesność, a przeciwnie, o chamską cwaność kacyka plemiennego rodem z parafii.
    No, ale aby tą paralelę dostrzec trzeba znać różnicę parafii z nowoczesnością, czego niestety po Durczoku w świetle marnie odegranej roli szefa nie sposób się spodziewać.

  204. Mozna calosc przeczytac za darmo . Powinno to dac do myslenia , ale tylko nielicznym i czy da ? Kiedy mam jeść łososia a kiedy a kiedy osmio – sierotki ? Jedzenie
    łososia nie jest karalne ale te sierotki musza byc pomszczone .. łososiem
    http://wyborcza.pl/AkcjeSpecjalne/7,160474,24480972,jak-we-lwowie-odkryli-ze-matematyka-jest-lasem-na-czym-polegal.html

  205. I jeszcze o sztuce komentowania…

    Bierzyński (strateg Wiosny): „Kaczyński powiedział szach-mat. Platforma ginie…”

    Nie każda sztuka to sztuka mięsa; są sztuki i sztuczki.
    Bierzyński czyni ze sztuczek kuglarskich implikacji będących insynuacją, komentowanie sztuką manipulacji.
    Ale, usiłując manipulować, ujawnia cele i motywacje.

    Oczywiście ani powiadania Kacza nie są grą w szachy, ani nie ma on zdolności szachowania, ani stawką nie jest byt Platformy, ani też ona nie ginie… wychodzi za to, o co grając w cokolwiek gra Wiosna.
    I jest to gra niemytych dusz o sumie zerowej poniżej własnego pasa, o odwrócenie uwagi od odżynania mieszka przy naszym pasie.

  206. olborski
    26 lutego o godz. 11:48

    Nie wiem jak z łososiem, ale dziko ganiające po polepie drzewiane lidery wymykają się znanej dotąd geometrii, łaczącej drzewa w las funkcji politycznych, co dowodzi, że przestrzeń globu ogarniająca związki tych funkcji, staje się płaska.
    Więc chyba jednak zupa żółwiowa, niż łosoś? 🙂

    Nb., dobra (ileż to lat…) ręka red. Misia do sytnezy alchemicznej mikstury, możliwej do łyknięcia… 😉

  207. Co za androny sakramenckie pan Kalukin obok wypisuje, czytać hadko :/

  208. @Gekko
    Piszesz do @nokraja:
    „Słyszałem tę rozmowę z Gretkowską.
    Jak oskrobać jej wypowiedzi z „odchylenia feminofilskiego”, to w kwestii postrzegania zjawiska którego objawem są „rączki całuję” mam identyczne zdanie i wrażliwość.”
    Akurat po Tobie nie spodziewałabym się klasycznie seksistowskiej uwagi o „odchyleniu feminofilskim”.
    Cóż to za zboczenie owo odchylenie (od normy znaczy się) i jak się ma do tego Twoja wrażliwa wrażliwość?

  209. Gekko
    26 lutego o godz. 12:07
    To prowadziloby do ryzykownego wniosku , ze na Karaibach , czy innej Oceanii trzebaby mscic sie kasza gryczana ze skwarkami i kwasnym mlekiem . Skwarki .. moze ale kwasne mleko tam..
    ps Czy ta żółwiowa jest slodka ? Bo jakos nie mialem okazji mscic sie na żółwiach.

  210. Nefer
    Co takiego wypisuje Rafał Kalukin, bo chyba o niego chodzi? Czy mogłabyś podać link? Nie mam cyfrowej prenumeraty Polityki, a nie każdy numer papierowy kupuję.

  211. @Gekko
    26 lutego o godz. 11:54
    I jest to gra niemytych dusz o sumie zerowej poniżej własnego pasa, o odwrócenie uwagi od odżynania mieszka przy naszym pasie.

    Zaiste, zakręcony jest Twój witalny temperament pochodzący z nowoczesnej parafii tak bardzo, że nawet kamyczka gorącego nie trzeba, aby żabi garnuszek podgrzać 🙂
    Nie jestem pewien co to znaczy …

  212. mag
    26 lutego o godz. 12:30
    Cóż to za zboczenie owo odchylenie (od normy znaczy się)…

    Co to są „klasyczne seksistowskie odzywki”???
    Akurat po Tobie nie spodziewałem się wydawania osądów (i to agresywnych) co do przedmiotu wypowiedzi o nieznanym sobie, a jednocześnie arbitralnie nadanym desygnacie… w dodatku ubarwionym własnymi dopiskami („znaczy się” – dla kogo?).
    Uprzejmie i nieustannie pozdrawiam.

  213. zetus1
    26 lutego o godz. 12:55

    Znaczenie komunikatowi nadaje odbiorca.
    Byle komunikat mu na to pozwalał, czego staram się trzymać, by wzbudzać, a nie narzucać zrozumienie. 😉
    Uprzejmości – zasyłam.

  214. @Mauro o 11:14, napisał z wdziękiem erudyty, a zarazem udowodnił, że jest prawdziwym, rzymskim katolikiem.
    Papież JPII mówił wielokrotnie, że prawda jest najważniejsza.

    ”Przez osiem lat PO oddawała pieniądze złodziejom, wystarczyło przerwać ten kryminał i dobrze rządzić.”

    Mauro, teraz kropka lepiej?

  215. olborski
    26 lutego o godz. 12:37

    Tak jakby, słodkość żółwia niosącego płaskość globu, jest funkcją smaku łososia.
    Przynajmniej na użytek konfrontacji z ośmiorniczkami.
    🙂

  216. No i mamy emigrację zarobkową pisowskich hunwejbinów parlamentarzystów i ministrów. Powiększającą tuskową. A mieli wracać po dobrej zmianie. Ponoć PE to domena Merkel i Niemiec sugeruje totalna prawica. Tak sobie myślę czy to nie nowy Reichstag dla zmylenia. Gdzie pisowska rewolucyjna czujność. A może chodzi o…podłożenie ognia. Apage Satanas !

  217. mag
    26 lutego o godz. 12:42

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1783586,1,koalicji-europejskiej-trudno-bedzie-przebic-obietnice-pis.read Dostęp cyfrowy niestety.

    Ale. Takie kwiatki: „Koalicja Europejska już na starcie znalazła się w pułapce. Licytować się z PiS nie należy i nie ma jak. Ale jeszcze gorzej zaatakować ostatnie zapowiedzi rządzących”

    Pytanie: czy Koalicja Europejska powstała po to żeby się licytować na obiecanki socjalne czy też na wezwanie elektoratu wskazującego na chęć głosowania na silną Koalicję? Czy wybory do PE mają cokolwiek wspólnego z socjalem w Polsce? PiS tymi obiecankami zakrzyczał swój strach wobec koalicji.

    „Koalicja Europejska rodziła się bardzo długo i w bólach, a gdy już wreszcie przyszła na świat, nie było nawet okazji poświętować. Bezsprzecznie był to bowiem weekend Jarosława Kaczyńskiego”

    Doprawdy. Ja nie zauważyłam „weekendu Kaczyńskiego” sorry. Cieszyłam się z powstania koalicji.

    „Bo komu jak komu, ale akurat Koalicji Europejskiej najtrudniej byłoby przebić teraz obietnice PiS”

    PO CO? Elektorat koalicji NIE CZEKA na zwalczanie obietnic PiSu, elektorat koalicji czekał na ko-a-li-cję. !

    „Ale dziś opozycji pozostaje po prostu nabrać wody w usta i przeczekać najbliższe dni, aż opinia publiczna zainteresuje się innymi tematami.”

    Że co proszę?

    „Powołanie KE kończy pewien etap, ale to dopiero początek drogi. A czasu zostało nie tak wiele.”

    No to dowalajmy na publicznym forum gazety opiniotwórczej, dowalajmy, zniechęcajmy elektorat jaka to ta KE jest be, niech PiS ma pożywkę, gratulacje.

    I tak przez cały artykuł, jakbym kogo innego czytała, inne miałam o panu Kalukinie zdanie do tej pory. Mógłby ten artykuł zawiązać wstążeczką i wręczyć PiSowi, z pocałowaniem ręki.

    Politycy opozycji dokonali wysiłku, teraz do anty-pisu należy iść na wybory, i do tego trzeba namawiać a nie pleść androny jak do niekumatego.

  218. Ręka podniesiona na… Sugerował Cyrankiewicz. Może wprowadzić podobną karę na rękę reagującą na mowę. Tak sobie myślę o mowie bez odbioru.

  219. @mag, 12:30
    Gekko oprócz tego, że ma „umysł polemiczny”, lubi wystawiać różnego rodzaju cenzurki znanym (powiedzmy publicznym) postaciom. Nie mówiąc o publice na en passant.

    Najpierw podjął polemikę z Żakowskim nazywając jego tekst „chorymi bzdetami”, „zaoranymi” przez prof. Orłowskiego „nie ekonomisty” (!?).

    Dostało się Durczakowi, ”zdecydowanie nietrafnie był jednak obsadzony w roli menedżera a obecnie i komentatora”.

    Gretkowskiej zarzucił feminizm, nazwał ogólnie znaną postawę pisarki „odchyleniem feminofilskim”
    Przypomina to różne „odchylenia” od jedynie słusznej linii partyjnej.

    Tobie, Madziu, posłał charakterystyczną frazę
    ”Akurat po Tobie nie spodziewałem się wydawania osądów (i to agresywnych) co do przedmiotu wypowiedzi o nieznanym sobie”

    ‘zetusowi1’ Gekko napisał.
    ”Znaczenie komunikatowi nadaje odbiorca.”
    Czyli ja Tobie coś komunikuję (podaję coś do wiadomości), np. „spotkamy się przy Rotundzie” a Ty nadajesz znaczenie tego komunikatu i nie przychodzisz, bo uważasz, że Cię obraziłem propozycją miejsca spotkania. Ty tylko Bristol. Tak masz i już.

    Idę na obiad, a potem wyjeżdżam na miasto.
    Tu interpretacja prosta, c’nie?
    3msie

  220. przepraszam, powinno być „Durczokowi”

  221. @Gekko
    26 lutego o godz. 13:06
    Byle komunikat mu na to pozwalał, czego staram się trzymać, by wzbudzać, a nie narzucać zrozumienie.

    Inspire but not compel.

    A to super – czyli każdy może odebrać własna wersję komunikatu przykrojonego do jego własnych polubień, zaczynam się bać co będzie jeżeli zdobędziesz większą czytalność. Możesz zdobyć status celebryty i wtedy opuścisz skromne blogowe progi z wielką stratą dla społeczności „en passentowej”.

    @stasieku
    26 lutego o godz. 13:47
    Gekko-n bywa autorytatywny co do ocen, a komunikaty miewa tak splątane (entaglement), że trzeba się wspomagać teorią strun, żeby to rozkminić. W każdym razie ilość stopni swobody interpretacyjnej bywa taka, że przestrzeń Banacha nie wystarczy.

  222. Nefer
    26 lutego o godz. 13:24.
    Musimy wierzyć, że jest wielu takich jak my, którzy potrafią myśleć krytycznie i pójdą na wybory, nie dadzą się kupić. Nie wiem, jak nazwać obiecanki prezesa PIS. On naprawdę chyba uważa, że społeczeństwo to jego poddani i że do tego to sami idioci. Jestem mało aktywna w pisaniu, gdyż uważam, że inni posiadają większą wiedzę w tematach poruszanych niż ja. Pozdrawiam.

  223. Prezes zasłużył na miano Jarosława Rozwiązłego bo rozwiązał wszystkie rezerwy ukryte przez Tuska. Tak sobie myślę skoro Putin planuje wojnę jak sugerują jankesi to zastanie pusty skarbiec. W ramach gestu Kozakiewicza.

  224. Walki bratobójcze nie pomogą w odebraniu władzy obecnie rządzącym. To tak, jak PIS zmienia tematy walki, tylko oni robią to w obronie swojej władzy. A jaki cel mają mieć walki bratobójcze w obozie opozycji? Przecież konieczne jest wypracowanie wspólnej strategii a nie ataki jednych na drugich. Nie tracę nadziei na zatrzymanie niszczenia/destabilizacji praworządności w Polsce.

  225. @Nefer
    26 lutego o godz. 13:24
    Elektorat koalicji NIE CZEKA na zwalczanie obietnic PiSu, elektorat koalicji czekał na ko-a-li-cję. !

    Otóż to. Trzeba też objaśniać komu się da, że oddanie głosu na kandydatów pis-u jest stratą głosu jako, że oni nie będą mogli wpływać na PE, bo nie będą należeć do większościowej koalicji.
    Też nie lubię takich defensywnych tekstów. Ja np.: chętnie zagłosowałbym na partię „no promises” albo tylko „ciepła woda + Monteskiusz”

    You made me Promises Promises
    Knowing I’d believe
    Promises promises
    You knew you’d never keep

    Why do I believe

  226. Szarlo
    26 lutego o godz. 13:59

    Nie tylko wierzyć ale nieustannie dudnić „idź na wybory, idź na wybory, idź na wybory”

    Obiecanki Kaczafiego to darowanie Niderlandów czyli „daję bo nie moje”. Owszem tak uważa – że elektorat jest sprzedajny i zależy mu tylko na pieniądzach, bez patrzenia w przyszłość. Przecież to co zrobił to korupcja polityczna w świetle fleszy, na miejscu pana Kalukina to bym podkreslała, a nie „wieczór Kaczyńskiego”. „Prezent od Jarosława Kaczyńskiego” wystękała jęcząco Szydło – od kiedy budżet państwa należy do Kaczyńskiego? Coś przeoczyłam?

    Od nas zależy czy zrównoważymy i przeważymy te betonowe 30% – IDĄĆ GŁOSOWAĆ!

    A tym czasem link który będę jeszcze wielokrotnie podawać, przygotowany przez biuro PE

    https://www.wybory-europejskie.eu/

    podajcie go dalej znajomym w social mediach.

    Pozdrawiam również
    (PS ja na En Passant wpadam i wypadam, mniej więcej od 2006, zawsze Gospodarza czytawszy nawet jak nie pisaty)

  227. @adam100
    Ryan Zinke

    Tego goscia można uznać za odpowiednika naszego Glapińskiego. Kazał sporządzić osobistą flagę z napisem „Ryen Zinke is in the house” i kazał wciągać ją na maszt ilekroć wchodził do biura. Już zrezygnował, rzekomo dobrowolnie, ale nie można odebrać DJT, że wybrał najlepszych ludzi „hand picked”. Zaliczył tez rekordową liczbę etycznych śledztw w ciągu niecałego roku (15). Nie tylko u nas jest „śmiesznie”, a może strasznie.

  228. Nefer, dziękuję za link= esencja w sprawie wyborów „unijnych” 26 maja i nie tylko.

  229. zetus1
    26 lutego o godz. 14:21

    Tak ale przez opłotki, w typie „no przecież lepiej jak pan/pani PiS zostanie w kraju na chwałę jego i prezesa bo tam nic nie zrobi a Polska w potrzebie”

  230. stasieku
    26 lutego o godz. 13:47

    stasieku, ślicznie to wywiodłeś, ale moje poglądy nie wynikają z chęci polemiki.
    Po prostu, nie są oparte na emocjach i sympatiach, a na zasadach i spójności badacza, w ciekawym otoczeniu.
    Polemizując polemizuję z tekstem, ew. rolą danej osoby, co sam wskazujesz cytatami.
    To, że pisząc o oskrobywaniu Gretkowskiej z „odchylenia feminofilskiego” (w konkretnych wypowiedzianych w rozmowie opiniach, a nie jak Ty to widzisz po sobie „ogólnie znanej postawie”) czynię jakoby zarzut, to już Twoja interpretacja; oczywiście chciałem ją wzbudzić, ale przecież: jaką, to już o Tobie świadczy, nie o mnie. I znowu: świadczy to nie zarzut a fakt poznawczy.
    Właśnie dlatego użyłem zupełnie nieskażonego „typowością” neologizmu ‚feminofilstwa’ z atrybutem ‚odchylenia’ (czemu nie wybrałeś skojarzenia: na pochyłe drzewo…?), aby oddzielić stereotypy od myślenia.

    Uzyskałem zwrotnie, jak na tacy, powielanie krzywdzących stereotypów – i co z tego, że ze znakiem przeciwnym? 😉

    I na tym właśnie polega badawcze narzędzie komunikatu, ujawniającego prawdę o odbiorcy.
    Przepraszam, ale ja naprawdę jestem ciekawy ludzi, bo przecież liczą się ludzie, byle nie na ślepo…hihi.

    Serdecznie Cię pozdrawiam, z podziękowaniem za naprawdę ożywczy koment do mag i z przeprosinami za podglądactwo… 😉

  231. Szarlo
    26 lutego o godz. 14:34

    Bardzo proszę. Tu jeszcze jeden bardzo dobry link (nie ma obowiązku rejestracji ale dobrze przewinąć w dół strony)

    https://www.tymrazemglosuje.eu/

    Można sobie spersonalizować informacje i być na bieżąco – albo się zaangażować lokalnie i zacząć działać.

    (mała uwaga, na EP nie da się podać 2 linków w jednym poście bo się wisi w moderacji)

  232. zetus1
    26 lutego o godz. 13:58

    Uprzejmie donoszę co napisałem do stasieku, nie mniejsze podziekowania za udział. 😉 Jak chodzi o drogę, to wolę z powrotem…hihi.
    Nb za rozplątywanie stun przestrzeni Banacha biorą się tylko matematycy – warto (się) policzyć w szumie tła? 🙂

  233. Nefer
    26 lutego o godz. 14:42

    Nefer, ponownie pozwalam sobie podzielić Twe opinie, tym razem na temat tekstu Kalukina.
    Przyznam, że najczęściej przynoszą owe teksty rozczarowanie na łamach „P”, tak jak błyszczały w „N”.
    Bilans Kalukina z lanych wykładzin „N” na parkietach „P” w zamian za ich zde-Woś-kowanie wydaje mi się lekko dodatni. Nie za sprawą tego tekstu jednak.

  234. Elektorat koalicji…

    Wbrew głosom Nefer i zetusa, domniemanie jakiegoś spójnego elektoratu koalicji (i to na podstawie własnych przekonań) może być mylne.
    Cytowałem tu badania okazane przez OKO press, o wybitnie niejednorodnym poglądowo elektoracie PO (a co dopiero: KO), w przeciwieństwie do piss (3/4 głosujących o poglądach prawicowych głosuje na pis, a jest ich dwa-trzy razy więcej, niż wszystkich innych).
    Brak jasnego i spójnego motywu wiodącego opozycji, będącego antytezą motywu Wiosny i PiS: brać co dają, a potem potop, wcale nie czyni tej motywacji brania w łapę mniej skutecznym, a przeciwnie.

  235. Gekko

    „Niemcy czynili to, co czynili, zgodnie i w porozumieniu demokratcznego wyboru swej reprezentacji nazistowskiej.
    W tym kontekście skrót (bynajmniej nie myślowy, lecz logiczny i konsekwentny) że „Niemcy”, oddaje nie narodowość lecz wolę społeczeństwa Niemców.”

    Inaczej na to patrzę.
    W ustroju demokratycznym większość wyborcza wybiera swoją reprezentację, która za pomocą państwa narzuca swą wolę reszcie ogółu (mniejszości). Ta mniejszość wyborcza społeczeństwa poddaje się owej woli większości nie dlatego, że chce (wyraz wolnej woli) ale w ostatecznym rozrachunku dlatego iż musi.

  236. Bar Norte
    26 lutego o godz. 14:59

    Nic inaczejszego w tym co piszesz nie widzę, bo piszemy o różnych pojęciach.
    Pojęcie demokracji nie poloega na narzucaniu woli większości, a na umowie wzajemnego szacunku wolnego wyboru udziału lub wpływy poprze brak udziału na większość. A ta, będąc fakultatywną przecież, uzyskuje możliwość rządzenia z poszanowaniem reszty, a nie dyktatu i narzucania, w tym własnych reguł gry.
    To wiele wyjaśnia, dlaczego nieprzepracowanie i niepojęcie demokracji pozwala na jej kalekie stanowienie we wspólnotach plemiennych, ze skutkiem karykatury wykorzystania jej przeciw sobie.

  237. @Gekko

    1. Pierwszy raz Kalukin mnie rozczarował, do tej pory uważałam za rozsądniejszego. Aż musiałam paczeć czy nie Woś-aby. No nie Woś-aby.

    2. Pardą, nic nie piszę i nie uważam że elektorat (nie KO) KE był spójny. Nie po to idzie od Sasa do Lasa SLD z Zielonymi, PO, PSL i Nowoczesna żeby nie można sobie było głosować wedle uznania. Mnie tam programami i spójnymi motywami czegokolwiek nęcić nie muszą.

  238. Nefer
    26 lutego o godz. 15:10
    Mnie tam programami i spójnymi motywami czegokolwiek nęcić nie muszą.

    Czymś cię jednak nęcą.
    Problem, kiedy nęcą nas własne wyobrażenia widziane w innych.
    Niespójność (co do motywów składu) koalicji oznacza, że dość płynnie ulega erozji, np. frustracją skłaniającą do odpływu „ku łapie’.
    Dobra oferta społeczna ujawnia i czyni jasnymi reguły gry i stawkę, będącą wspólnym mianownikiem dla wszystkich zainteresowanych, ale tu nie wystarczy motyw sprzeciwu czy negacji, by wygrać.
    Por. KOD, czarne marsze, Obywateli Rp, etc versus PiS=40% w grze demokratycznej.
    Liczę, że nie bierzesz mojego głosu za krytykę czy osłabianie opozycji, bo jest dokładnie przeciwnie.
    Pozdrawiam.

  239. @Gekko
    Serdeczności!

  240. Gekko
    26 lutego o godz. 15:18

    Nęcą powrotem do państwa praworządności, przyzwoitości, powrotem do idei europejskich. Wystarczy na dziś. Wybory do PE oferty społecznej nie dotyczą. Ja nie chcę napuścić PiSu do PE bo Unia dobrej zmiany od środka może nie wytrzymać. Nad resztą będę się zastanawiać od 27.05.

    Znikam tymczasem.

  241. @Gekko, @stasieku
    26 lutego o godz. 14:42

    Trochę mnie rozczarowałeś: bawisz się formą wypowiedzi, zarzucając przynętę, równocześnie badawczo obserwując jakie ryby „biorą”. To takie nierównoprawne traktowanie interlokutora 🙁 Poza tym te Twoje autorytatywne sądy (vide stasieku). Nie sądzisz, że wątpliwości to pozytyw ?

    Kiedyś Saldo Mortale mnie czymś podobnym uraczył, że to nie on jest podmiotem swoich wynurzeń tylko podmiot liryczny, czyli taki substytut albo avatar. Nie mam ochoty polemizować z avatarem, którego można wyposażyć w dowolny zestaw przekonań. Nie jestem jeszcze gotowy na AI.

    Co do elektoratu PO to 3/4 x 2/3 to 1/2 czyli 50%. Chyba przesadziłeś. Elektorat PISu oceniam na ~30% to jest ta część w większości społeczeństw, która jest skłonna wierzyć w teorie spiskowe. Po drugie, wyborcy mający skłonność do demokracji nie lubią drylu wojskowego i ujednolicenia pod jeden strychulec, więc nie da się zaleźć jakiegoś jednoczącego motywu dla tej części elektoratu. I bardzo dobrze. Przeciwnicy hierarchii są z natury anarchiczni. To ONR maszeruje w równych szeregach ze sztandarami. Weg damit! PIS też nie ma motywu. Jego program to: „wygrać wybory” – anything goes (obiecaja nawet Księżyc jak będzie trzeba). Nie jest to trywialny cel, ale nie pozbawiony cynizmu. Liczę na to, że jest taka spora grupa, która to dostrzeże.

    Prawdę mówiąc motyw jest – nazywa się DEMOKRACJA, rządy prawa kontra AUTORYTARYZM.

  242. Po co Polsce Izrael? To pytanie, które zadaje sobie w ostatnich dniach każdy rozumny i uczciwy Polak. Towarzyszy mu równie istotne drugie: czy Izrael zrobił kiedykolwiek coś dla Polski i dla polskich wartości cywilizacyjnych – czyli chrześcijańskich?

    Odpowiedź na drugie pytanie w świetle faktów jest negatywna i daje podstawę do negatywnej odpowiedzi na pierwsze. Jeśli Izrael – w przeciwieństwie do Polski, która realizuje jego interesy na forum międzynarodowym i w polityce wewnętrznej – nigdy niczego nie uczynił dla nas i dla naszych wartości cywilizacyjnych – to do czego jest nam potrzebny? Przecież wieki całe Polska istniała i rozwijała się pomyślnie bez Izraela.

    Tylko dlatego mamy popierać jego politykę, że egzotyczny i szkodliwy dla nas „strategiczny sojusz” z tym państewkiem bliskowschodnim zawarł Lech Kaczyński? Pora więc zrewidować jego sens na gruncie polskich interesów. Pora także przyjrzeć się potężnemu lobby żydowskiemu w Polsce, realizującemu interesy Izraela sprzeczne z polskimi. Być może w lobby tym jest więcej Polaków niż przypuszczamy, ponadto – nie obejmuje ono wszystkich polskich Żydów, wśród których są także lojalni wobec państwa polskiego i Polaków. „Strategicznego sojuszu” z Izraelem nie usprawiedliwia jeszcze bardziej „strategiczny sojusz” z USA. Wystarczy przypomnieć w tym miejscu samodzielną politykę Turcji należącej do NATO czy innych członków tego bloku i jednocześnie członków UE, popierających wbrew tandemowi USA-Izrael walkę Palestyńczyków o własne państwo, a także sprzeciwiających się zerwaniu paktu nuklearnego z Iranem. To, że w ramach „polsko-amerykańskiego sojuszu” nie ma miejsca na polską politykę wobec Izraela, Iranu i całego Bliskiego Wschodu – podobnie jak wobec Rosji i Ukrainy – jest winą wymienionego lobby, łączącego się w swych działaniach z lobby amerykańskim.
    https://macgregor.neon24.pl/post/147878,anna-razny-po-co-polsce-izrael
    ============

    Słuszne pytanie.
    PO CO NAM TO?
    Może po biblijnemu?
    Oko za oko…..

  243. Gekko

    Mówimy o tym samym z tym, że w komentarzu poszerzyłeś rozważania o temat umowy społecznej.

    To bowiem umowa społeczna, której wyrazem jest konstytucja, określa granice narzucania mniejszości woli wiekszości wyrazonej w wyborach – oczywiście narzucania za pomocą państwa. Te granice chronią np prawa rozmaitych mniejszości.
    Tak więc to umowę społeczną bardziej mozna uznać za wyraz woli ogółu społeczeństwa aniżeli wybory, których charakter z tej umowy wynika.
    Choć z umowami społecznymi też bywa różnie jak dowodzi historia. Dobrym tego przykładem było zerwanie dotychczasowej umowy społecznej przez nazistowską reprezentację wiekszości wyborczej, której celem było zniesienie granic w narzucaniu swej woli mniejszości. Oczywiście za pomocą przemocy państwa. Podkreślam, że dokonała tego nazistowska wiekszość wyborcza przeciwko mniejszości a więc część społeczeństwa. Tak więc zerwanie umowy społecznej nie było wyrazem woli ogółu społeczeństwa.

    Ps. Gdyby do przestrzegania umowy społecznej wystarczył szacunek, zrozumienie, uznanie czy dobra wola nie potrzeba by było aparatu przemocy państwa. On jest bowiem ostatecznym gwarantem jej egzekowania.
    Oczywiście tam mysl ma charakter teoretyczno-ustrojowy, bo w praktyce różnie z tym bywa. I znów trzeba by było wspomnieć np o upadku Republiki Weimarskiej.

  244. @

    Pisowski UBEK, to byłby komplement dla Macierewicza:
    https://www.facebook.com/ArbitrorW/videos/vb.313827459067786/303791570282914/?type=2&theater

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  245. @zetus1, 13:58 i dalej.
    Dam sobie przyciąć paznokcie, że jesteś, ‘zatusie1’, na świeżo po przeczytaniu, „Co nam dał genialny Banach”.
    Jeśli dodać ze świątecznej GW „Na głupotę żaden szyfr nie pomoże”, to mamy odświeżony temat niezbędności matematyki w szkole.
    Pomysł, żeby maturę ogołocić z matmy uważam za nieporozumienie. Przecież to trening umysłu – nieważne, że potem można studiować historię i terminować w młodzieżówce partii politycznej.

    Besserwisserstwo na blogu mnie drażni. Takim przykładem nieludzkim jest Ziemkiewicz i Wildstein.
    Ci dwaj nie mają wątpliwości i nawet mową ciała demonstrują wyższość nad polemistą.
    U nas Mauro nie ma wątpliwości.

    Gekko to mój „blogowy przyjaciel ideowy” i lubię go zaczepiać, bo on w odpowiedzi nie warczy, a, między wierszami, dziękuje za zainteresowanie swoimi postami.

    Pozdrawiam Cię, ‘zetusie1’, najserdeczniej, znajduje w Twoich postach własne myśli i duży kawałek ducha.

  246. @Gekko
    Wróciłem, smog na mieści okropny, PM10 na czerwono 283% w al. Niepodległości.
    To są te większe paprochy, wiatr porywa je z nieumytych ulic.

    Właściwie różnimy się w ocenie „przydatności” Wiosny dla bloku ‘antypisdzielskiego’.

    Upieram się, że Biedroń zabiera więcej od PIS, Razem i młodych niegłosujących, niżby miał podbierać jakiś istotny procent ze zrównoważonego psychicznie elektoratu KE. Jestem po rozmowie z moim młodym (27), który pracuje wśród rówieśników i umie słuchać.
    Powołam się na starego, politycznego lisa – Donalda Tuska. Ten w wywiadzie dla TVN ocenił Wiosnę spokojnie. Nie wyczułem w tej ocenie śladu protekcjonalizmu, Tusk dał do zrozumienia, że ludzi rozsądnych Wiosna nie porwie.

    Jeśli krytykujesz komisarzy politycznych Biedronia, to miej, proszę, na uwadze, że oni walczą o swoje.
    Czy większe głupstwa mówią, tym dla nas lepiej.

    Ostatnio, red Szostkiewicz w Loży Prasowej, zarzucił Jarkowi, że ten podczas parteitagu nic nie mówił o polityce zagranicznej swojego rządu.
    Panie Adamie szanowny, Pan na miejscu Jarka (…). Że co, że jesteśmy najważniejsi w Europie?
    Jarek takie bzdury zostawia swoim komisarzom.
    Nara

  247. @adam100
    Wiesz co ‘adamie100’? Te nowe zarzuty dla Misiewicza&Co oznaczają, że pod doopą Antoniego gore.
    Zero z Jarkiem trzymają Antoniego w niepewności.
    Po nitce do kłębka…
    Test zrobili tworząc listy dwójek. Na razie nie słychać Rydzyka.
    Może ja nie słyszę. Wiesz coś z kół zbliżonych?
    Obserwujmy i dzielmy się spostrzeżeniami.

  248. @ Mauro Rossi
    26 lutego o godz. 11:14
    Większość krajów UE to kraje gospodarczo rozwinięte. Polaska należy do krajów rozwijających się, więc jest całkiem logiczne, że wzrost gospodarczy ma wyższy niż Niemcy, UK czy Francja. Zresztą niemiecki wzrost 2% w porównaniu z polskim 5% jest w wartościach bezwzględnych i tak wyższy. Ponieważ niemiecki PKB per capita jest 3-4x wyższy niż polski. Czyli żeby Polska mogła doganiać Niemcy, czy inne kraje zachodniej Europy nasz wzrost gospodarczy musi wynosić nie 5 ale 8-10%. To jest matematyka na poziomie podstawówki…..
    P.S. Być może rządy PO karmiły złodziei i aferzystów, ale Polska Zjednoczona PRawica robi to jeszcze lepiej. Weźmy ostatnią propozycję zwolnienia z podatku dochodowego obywateli do 26 roku życia. Jeżeli taka regulacja zostanie wprowadzona, to wszyscy najbogatci Polacy nagle zostaną biedakami z dochodem 8000 zł rocznie a ich dochody przejmą ich dzieci ewentualnie żony, kochanki albo jacyś bezdomni, byle w wieku niższym niż 26 lat. W ten sposób oligarchia finansowa w ogóle przestanie płacić podatki. Tu widać , czyje interesy w rzeczywistości PZPRawica reprezentuje.

  249. Nefer
    26 lutego o godz. 15:53

    Na po zniknięciu: właśnie o to chodzi, że wyrażasz co Cię nęci, a czego zupełnie w żadnej deklaracji celu KE nie ujawniono. Co więcej, mitem jest „powrót” o którym piszesz, gdyż nigdy takch warunków nie było. To różnica. Tym samym stajemy się ofiarami własnych projekcji i rozczarowań, a nie podmiotem polityki (której nie ma). No i ja także ani słowem nie wspomniałem „oferty społecznej”, czym jak sądzę określasz rzucane nam na żer ‚w łapę’ obietnice działki z szabrunku dóbr publicznych. Racjonalizując pospolite ruszenie w miejsce areny politycznej, nolens volens przyznajemy, że nie mamy wyboru większego dobra w obronie przed największym złem, Będąc zresztą Ty i ja po tej samej stronie.

  250. Bar Norte
    26 lutego o godz. 16:48

    No i o tym samym, ale nie o tym samym, tyle że we wspólnym kierunku. Konsens społeczny co do demokracji to nie tylko weryfikacja formalna konstytucyjności, ale też wykluczenie sił niedemokratycznych z udziału w demokracji, pozostające w sferze zachowań społecznych i praktyki obywatelskiej. Mieści się w tym zarówno niedopuszczenie do startu w wyborach partii gwałcących demokrację (czy węziej: konstytucję) ale też zgodny sprzeciw co do łamania norm demokratycznych (np w kwestii obalania i stawiania pomników przy bierności samorządu w obu przypadkach).
    Tak czy inaczej, demokratycznie wybrana władza, łamiąc konstytucję, łamie umowę nie wtedy, gdy zostanie wybrana, lecz to społeczeństwo łamie umowę dopuszczając taką frakcję do wyborów (a nie dopiero: do władzy wskutek demokratycznego wyboru).
    W obu przypadkach odpowiedzialność ponosi społeczeństwo, przy czym w pierwszym wariancie wyżej opisanym interpretacja ułatwia zwalenie odpowiedzialności na władzę, i o tę różnicę mi chodzi.
    W tym kontekście nie mam wątpliwości o odpowiedzialności Niemców, jako społeczeństwa, a nie faszystów.
    Pozostałe aspekty w zasadzie nie różnią naszych poglądów, również o konieczności zapewnienia demokracji sił stosowanych w jej obronie.
    Pozdrawiam.

  251. zetus1
    26 lutego o godz. 16:14

    zetus, cieszę się że na tyle nie podoba ci się autorytaryzm sądów awatara, ukrywających pustkę besserwiserstwa pod niejednoznaczną formą, że zechciałeś zadać sobie trud reakcji i odpowiedzi.
    Oczywiście piszę to, wytykając żartobliwie i jakże pokrętnie sprzeczności, z czystej sympatii i z podziękowaniem za przyjemność okazji do rozmowy.
    Mam nadzieję, że punkty styczne naszych profili na blogu będą iskrzyć na tyle, by nam obu coś zajarzyć, a nie spalić mostów.
    Pozdrawiam, bez udziału podmiótw lirycznych… 😉

  252. Z TT
    Wg #RMF24pl szef SOP T. Miłkowski podał się do dymisji po tym, jak jego kierowca przyjechał po premiera, włączył sygnały dźwiękowe i nie umiał ich wyłączyć, obudził osiedle, zwiał prosząc o pomoc służby specjalne, a gdy wysiadał z auta, limuzyna się zatrzasnęła.

  253. @

    Orwellowskie przestawienie pojęć – tak Agnieszka Holland komentuje słowa Jarosława Kaczyńskiego, który w czasie sobotniej konwencji PiS nazwał ją „niszczycielką polskiej wolności”.
    http://wyborcza.pl/7,75410,24493953,agnieszka-holland-odpowiada-kaczynskiemu-prezes-oczernia-bliznich.html

    nukodakadaku 26.02.2019, 11:48
    mały hitlerek musi każdy swój krok budować na kłamstwie….

  254. stasieku
    26 lutego o godz. 17:38

    Tak paprochy się smogują, jak planety szaleją.
    Ciekawe, czemu każda władza chętniej opodatkowuje kułaków w ich smrodzących daczach i maszynach, niż wyzbywa się środków publicznych na mycie ulic i sprawność komunikacji?
    W kwestii różnic ocen, to ona pozostanie; szanuję podejście personalno-emocjonalne (skoro „upierasz się, kierujesz opinią młodego, powołujesz się na lisa, cenisz spokojne oceny ..itd.)
    Fakty są inne.
    Na przykłąd ten, że trudno uznać głupstwa w walce o swoje za lepsze, dla jakże nielicznej grupy wyborców racjonalnych. Jest przeciwnie, szerzenie i parcie głupstwa z obietnicą poszerzania swojego (z jawną obietnicą działki), demoralizuje, nęci i poszerza grupę głupców, wypierając frakcje „racjonalnie” nie biorących, gdy dają. Znasz masowy przyrost przypadków zwrotu pięćsetplusa?
    I tak dalej.
    Pozostaję przy faktach, analizie i wnioskach, na ile mnie stać, oraz autentycznie symaptycznymi pozdrowieniami (mnie różnica aparatów nie przeszkdza, a pociąga).

    Przy tej okazji, (wszystkim) ogromnie polecam świetną analizę poziomu i siły racjonalizmu w naszym elektoracie, zamieszczoną tu:
    Skąd się biorą głupoty, że pieniędzy nie sieją

  255. Gekko
    26 lutego o godz. 18:06

    Bo mnie żadnej deklaracji celu KE nie potrzeba. Od lat obserwuję, słucham i słyszę, widzę co sobą reprezentują ci ludzie i co mówią, kto wg mnie jest przyzwoity i kieruje się podobnymi wartościami. Nie muszę mieć czarno na białym napisane. Jeśli oddam głos to z przekonaniem, wiedząc na kogo i po co.
    (mówię o wyborach do PE, podkreślam)

  256. Nefer
    26 lutego o godz. 18:45

    Oczywiście.
    Mnie też nie trzeba.
    Dlatego większość, która potrzebuje wygrywa, bo jest jej mówione.
    A my tam gdzie my.
    Sami sobie.

    Nb masz świadomość, jakie podglebie i jaka robota społeczna umożliwiła powstanie UE jako związku tak różnych państw?
    Czy po prostu nikomu we Francji, Niemczch, Grecji czy UK nie trzeba było „mówić”, bo się samo przez się…
    I na odwrót: czy Brexit wziął się z mówienia o nim, czy samoistnej powszechności chcenia go?
    Pozdrawiam.

  257. Aby oszczędzić i nie powiększać deficytu budżetu policja nie doprowadza do cel poszukiwanych. To tańszy sposób wymierzania sprawiedliwości. Byle jaki nadzór. Tak sobie myślę o pisowskim sposobie resocjalizacji w tłumie. „Poszukują” ponad 38 tys.,którym obiecano pryczę.

  258. Nefer
    26 lutego, g.13:24
    Pan Kalukin w istocie plecie androny (kto by przypuszczał, znając jego publicystykę?). Dzięki za przybliżenie najświeższych, jakże rozczarowujących wywodów tego pana.
    A ja tymczasem odleciałam daleko. Właśnie wróciłam z kina po obejrzeniu „Green book”. To piękny, poruszający film, ze znakomitą ścieżką dźwiękową, więc na pewno Oscar się należał.
    Trochę mi żal, że „Zimna wojna” mimo trzech nominacji, nic nie ugrała, bo to również świetny film w każdej z kategorii, do której był nominowany.

  259. @Bar Norte 16:48
    „..Gdyby do przestrzegania umowy społecznej wystarczył szacunek, zrozumienie, uznanie czy dobra wola nie potrzeba by było aparatu przemocy państwa. On jest bowiem ostatecznym gwarantem jej egzekwowania..”, jakie proste, prawdziwe i oczywiste. Lubię takie przekazy.

  260. „..Netanjahu chlapnął i w jednej chwili wróciły demony przeszłości – mówi „Newsweekowi” historyk Jan Tomasz Gross.. ”
    @kolega @ozzy także chlapnął, jako człowiek bez honoru nie potrafi przyznać się do napisania nieprawdy.
    Ps. jeśli @mag czegoś nie rozumie, a mam podstawy tak przypuszczać mogę po raz kolejny przytoczyć zdanie o szmalcownikach i kanaliach. Tym razem w swobodnej przeróbce: @mag odziedziczyła węch i wzrok po…. itd. Są tam jeszcze słowa o kanaliach.
    Ta przeróbka to parafraza, tak piszą w słownikach.

  261. błędne koło głodu: „niedożywienie prowadzi do osłabienia sił fizycznych i umysłowych, do apatii i braku motywacji. Wpływa to na niemożność wykonywania intensywnej pracy, wynikiem, czego jest jej mała wydajność, niskie dochody i niski poziom życia. Niski poziom życia jest jedną z przyczyn niedostatecznego poziomu wykształcenia i – również z uwagi na nieprzestrzeganie zasad higieny- dużej podatności na choroby. To z kolei wpływa na wysoką umieralność niemowląt, na krótkie przeciętne oczekiwanie życia i na małą zdolność zarobkowania w czasie życia zawodowego. Te zjawiska z kolei powodują niską produkcję, niskie dochody i w konsekwencji znów niedożywienie. ”
    To przypomnienie dla koleżanki @nokraj, ufam że mimo wszystko nie została ofiarą głodu w pamiętnym roku 1988.

  262. @quentin 11:17 ja nam na imię Basia kochana, a poza granicami jestem niedługo i żyję ze swojej emerytury mieszkając z dziećmi. Dla mnie wystarczy. Zapewne myślałeś o koleżance Elżbiecie z nickiem @jakub01 to ona medytuje i kontroluje proces myślenia na koszt obcych podatników. Owoce kontemplacji znajdujemy na blogu np. „zbydlęcony naród…” itd. – o Polakach mowa.

  263. mag
    26 lutego o godz. 19:13

    No właśnie, kto by przypuszczał. Też byłam nieprzyjemnie zawiedziona. Ale może miał gorszy dzień. Wybaczam 😉

  264. stasieku
    26 lutego o godz. 13:07

    „Mauro o 11:14, napisał z wdziękiem erudyty, a zarazem udowodnił, że jest prawdziwym, rzymskim katolikiem”.

    To chyba szlachetniejsze od bycia neobolszewikiem.

    stasieku
    26 lutego o godz. 13:48

    „ … przepraszam, powinno być „Durczokowi”.

    A niech mu i tak będzie. Jego szlachetnej facjacie żadne nazwisko nie zaszkodzi. 🙂

  265. Nefer
    26 lutego o godz. 14:22

    „Obiecanki Kaczafiego to darowanie Niderlandów czyli „daję bo nie moje”.

    Kaczyński nie dysponuje z budżetu PO tylko z budżetu PiS. Widzisz różnicę? W 2019 budżet państwa to ok. 400 mld PLN (za Tuska i Kopacz oscylował wokół 300 mld PLN).

    „ … elektorat jest sprzedajny i zależy mu tylko na pieniądzach”.

    …” Imigranci w Niemczech też są sprzedajni, bo dostają niemało?
    Przeciętnie imigrant otrzymuje od państwa więcej niż Niemiec. A ponieważ przeciętny Niemiec ma znacznie wyższe kwalifikacje niż przeciętny emigrant oznacza to, że ― ogólnie nie rzecz ujmując ― dla państwa to marny interes. Chyba że założymy, iż te pieniądze z miejsca trafiają do obiegu i nakręcą koniunkturę. Wyobraź sobie, że podobnie będzie i w Polsce.

    „ … bez patrzenia w przyszłość”.

    Powtarzam, do tej pory jedni przejadali przeszłość, pozwólmy teraz innym przejść przyszłość. Będzie sprawiedliwie.

    „Przecież to co zrobił to korupcja polityczna w świetle fleszy …”.

    Czy aby dobrze rozumiesz słowo korupcja? Czy np. polityka socjalna w Szwecji i RFN po wojnie to była korupcja?

  266. Mauro Rossi
    26 lutego o godz. 21:53

    Nie wytrzymałeś widzę i coś tam do mnie piszesz.

    Przypominam że z tobą nie dyskutuję, tak jak to zapowiedziałam, będzie 5 lat temu.

  267. Giertych i Dubois posadzą Austriaka do więzienia?
    Zastanawia się Piotr Wielgucki.

    „ Jakkolwiek nisko ocenimy kompetencje zawodowe Giertycha, a jest to najbardziej przereklamowany adwokat w Warszawie, to i Giertych musiał wiedzieć czym grozi przyznanie się do wręczenia łapówki, czym grozi nieodprowadzenie należnego podatku VAT i jakie są konsekwencje składnia, nazwijmy to na tym etapie, niespójnych zeznań pod rygorem art. 233 k.k., czyli składanie fałszywych zeznań i zatajanie prawdy”.
    „Sprawy Giertychowi i Dubois kompletnie się rozjechały i każdy człowiek z podstawową wiedzą lub tylko doświadczeniem prawnym wie, że żarty naprawdę się skończyły. Nie można tak sobie pójść do prokuratury, nagadać głupot, przedstawić marnej jakości materiał, potem odmawiać stawiennictwa, a po drodze dopuścić się naruszenia prawa karno-skarbowego. I to wszystko pod okiem dwóch profesjonalnych pełnomocników. Gerald Birgfellner za chwilę może usłyszeć zarzuty i to z kilku paragrafów, do czego doprowadzili reprezentujący go mecenasi. Podobna sytuacja, na przykład w USA, już w tym momencie oznaczałaby koniec kariery obu adwokatów, w Polsce to się raczej nie zdarzy, ale są inne korzyści. Czas na puentę i bardzo dobrą informację dla Polaków, Giertych jest mecenasem rodziny Tusków i paru innych tuzów z PO, Dubois pracuje w tym samym segmencie”. https://www.kontrowersje.net/giertych_i_dubois_realizuj_przepowiedni_matki_kurki_posadz_austriaka_do_wi_zienia

  268. @legat 14:29, zacytowałeś tragiczne rozterki prezydenta Nowej Soli: „Rodzi się pytanie, jak będą żyły dzieci tej pani, wychowane w domu, w którym nikt nie pracuje, ale jakoś wszyscy sobie radzą. Czy nie jest tak, że nieprzemyślana, źle kierowana pomoc społeczna prowadzi do dziedziczenia patologii i biedy?..”
    Przedstawiona powyżej teoria na temat przyczyn i skutków głodu sprawdza się w przypadku terminu tzw. „błędnego koła nędzy” * a jego konsekwencją jest sytuacja której zmienić nie można. Oczywiście Prezydent jest z tych którzy „zarabiają na chleb potem z własnego czoła”**, przypuszczam że jest za młody żeby pojąć dlaczego stara matka tak się w życiu leniła. Być może do nieróbstwa przyzwyczaiły ją rządy po 1989r. likwidując najpierw miejsca pracy i płacąc w zamian dziadowskie bezrobocie, być może kiedy pieniędzy z Biura Pracy brakło, jej poszukiwania zatrudnienia kończyły się robotą „na czarno” która proponowali jej chlebodawcy uczciwie zarabiający na chleb itd., czyli pracodawcy zaoszczędzający na ZUS kosztem skarbu Państwa i na innych przywilejach wynikających z Prawa Pracy i tak już dość mocno okrojonego przez wiadome lobby. To nie są moje dywagacje – tak było i przypuszczam że „szara strefa ma się bardzo dobrze do dziś a majątki „klasy średniej” rosną dzięki zastępom cudzoziemców sprowadzanych do Polsks i oby to się czkawką nie odbiło polskim dorobkiewiczom; tu myślę o emigracji zarobkowej do Francji z Algierii, Maroko czy Tunezji czyli byłych państw kolonialnych.
    Dziwny jest ten kraj, mówi sobie syty prezydent siedząc wygodnie przed laptopem i ani mu w głowie absurd społeczeństwa klasowego, chyba że mu się nie poszczęści w następnych wyborach i w ogóle popadnie w niełaskę losu.
    pozdrowienia

    * to kolejny przykład beznadziei
    **książka Dickensa której @lewy nie zaliczył

  269. co to ma być! na wszelki wypadek ufna w demokrację też się odżegnuję od treści w ślad za redakcją: „Oświadczenia, poglądy i opinie wyrażone w tej kolumnie są wyłącznie opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają te z RT”. i moimi czyli @ żabki konającej. No to przebrnijmy przez ten tekst:
    https://www.rt.com/op-ed/452176-venezuela-resources-us-lies/

    Ps. Lee Camp jest amerykańskim komikiem, pisarzem, aktorem i aktywistą. Nazywany przez Salon tytułem „John Oliver of Russia Today”, Camp jest gospodarzem pierwszego programu komediowego RT Redacted Tonight, który zajmuje się agendą wiadomości ze zdrową dawką humoru i satyry. Pisane przez Lee napisy są obszerne, po napisaniu do The Onion, Comedy Central i Huffington Post, jak również uznanych kolekcji eseju Moment of Clarity i Neither Sophisticated Nor Intelligent. Komedia Lee jest także prezentowana w Comedy Central, Good Morning America ABC, The Green Room Showtime z Paulem Provenza, Al-Jazeera, Newsnight BBC, E !, MTV i Spike TV.
    Ta kolumna opiera się na monologu, który Lee Camp napisał i wykonał w swoim programie telewizyjnym ” Redacted Tonight „.
    Ten artykuł został pierwotnie opublikowany przez Truthdig.”

  270. Mauro Rossi
    26 lutego o godz. 22:34
    Zastanawia się Piotr Wielgucki.
    …to i Giertych musiał wiedzieć czym grozi przyznanie się do wręczenia łapówki…

    Też się zastanawiam czy p. Wielgucki się nad tym zastanowił:
    Łapówkę przyjęto.Kto przyjął?
    Eeech te szemrane interesy i to na „wysokim szczeblu”.

  271. mag
    26 lutego o godz. 19:13
    „Zimną wojnę” można oceniać różnie. Widziałem, ale czy zasługiwał na „Oscara” to też pytanie. Jednak gdyby to było wybitne dzieło to jak mówią dobrze zorientowani, liczy się kasa, koneksje i wpływy przy ocenianiu filmu.

  272. Zabko,
    „kontrola procesow myslenia na koszt obcych podatnikow” to dosc kuriozalne stwierdzenie. Trudno powiedziec czego dotyczy. Rozumiem, ze fakt, iz jestes na utrzymaniu corek ( a raczej zieciow, bo klenerki niewiele zarabiaja w USA) i obawa, ze zostaniesz ciupasem odeslana do Polski, jako ze utrzymywanie zaburzonej psychicznie tesciowej musi byc klopotliwe, sprawia, ze zyjesz w ustawicznym napieciu, co jestem w stanie zrozumiec.
    Jednak wyzywanie mnie i @Ozzy-ego od kretynow i idiotek, wzglednie idiotek i kretynow jak bylas laskawa napisac nie umniejszy twojego stresu. Radze dobrowolnie wrocic do kraju i podjac leczenie, bo polskiej emerytury w USA nie wystarcza na przejazd autobusowy.

  273. wiesiek59
    26 lutego o godz. 16:32

    Po co Polsce watykanska mafia ?
    Skarbnik Watykanu,kardynal Pell, gwalcil malych chlopcow z choru.
    Polscy ksieza pedofile powinni byc skazani na ciezkie roboty przy usprawnieniu zeglugowym Odry a ich kardynalowie prowadzacy na prace pielegniarska w hospicjach.

  274. @

    Rozpoczynamy cykl publikacji, w których znani eksperci zastanawiają się, jak odbudować Polskę, gdy Prawo i Sprawiedliwość zostanie odsunięte od władzy. Kolejne artykuły dotyczyć będą m.in. takich obszarów jak sądownictwo, prokuratura, szkolnictwo, polityka zagraniczna, polityka społeczna i inne.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24492600,jak-odbudowac-polske-po-rzadach-pis-media-publiczne.html

    rubelit 27.02.2019, 00:10
    @bra-tanki
    Przede wszystkim należy zdelegalizować pis skoro społeczeństwa zmienić się nie da.

    Gdy się tego nie zrobi pis ponownie przekupi pazerną i głupią część Polaków i zabawa zacznie sie od nowa.

    Telewizji nie oglądam wogóle telewizor służy do oglądania filmów. Wiem z doświadczenia iż stacje prywatne (amerykańskie) są dla ludzi z wykastrowanym mózgiem. Telewizje państwowe (ABC, BBC) są w miarę obiektywne ale nudne.

  275. Tusk obiecywał kastrację. Jak policzyli komu to grozi to wyszło,że zabraknie księży w parafiach. Tak sobie myślę,że dla świętego spokoju kastrację wynieśli na strych.

  276. @

    W drugiej części FpF A.Szlapka ostro o przykrywaniu afery KNF przez działania organów państwa, na polecenie przestepcow z PiS.
    https://faktypofaktach.tvn24.pl/grzegorz-kolodko-byl-gosciem-faktow-po-faktach,913360.html#autoplay

    Zdelegalizować ośmiornicę PiS

  277. @jakub01
    0:21

    buzia za replike
    Tak trzymac!

  278. @Gekko
    26 lutego o godz. 18:26

    Jak pewnie dobrze wiesz to tylko dla doskonalenia avatarskich sporów i wymyślnych myśli potarganych, aby nie popaść w drętwotę a otępienie.
    A propos „a” to biorę je od Boya-Żeleńskiego który tak był je stosował w „Żywotach pań swowolnych”. Mostów palić nie zamierzam, najwyżej jakieś małe: „a bridge too far”.

  279. @adam100
    27 lutego o godz. 4:52
    Wiem z doświadczenia iż stacje prywatne (amerykańskie) są dla ludzi z wykastrowanym mózgiem.

    W US sa tylko prywatne, tylko czy jedną miarą chcesz mierzyć: CNN, MSNBC, FoxNews, BreitbarNews, InfoWars Alexa Jones, DemocracyNow etc … Raczej nie można tego wspólnie oceniać.

  280. @zetus1
    27 lutego o godz. 8:16

    Byłem w stanach wiele lat temu i nie mogłem znaleźć stacji którą można by tak sobie, ot po prostu oglądać. 100 kanałów i wszędzie zalew reklam. To były czasy kiedy jeszcze w ogóle oglądałem TV, bo teraz jeżeli już, to sięgam po youtube albo „tvplay”

  281. PiS chce jak ten lis Brzechwy
    cytuję
    „Nie namawiam, ale radzę:
    Jeśli dziś otrzymam władzę,
    Daję słowo, że zasadzę
    W ciągu pięciu dni na piasku
    Drzewa mego wynalazku.
    Już nie szyszki, nie żołędzie,
    Ale rosnąć na nich będzie
    Schab surowy i pieczony,
    Boczki, szynki, salcesony,
    Mortadela i serdelki,
    Mięs przeróżnych wybór wielki,
    Nawet prosię w galarecie,
    Jeśli tylko zapragniecie.”

  282. Balcerowicz
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/leszek-balcerowicz-po-nas-chocby-potop-tak-dziala-pis/v1bzkjk
    Ale wspierający PiS liczą na cuda i myślą jak te dzieci że pieni,adze bierze sie ze ściany

  283. Godność z dystrybutora, na dwie lewe ręce.

    Temat mówienia do ręki pozornie mało nośny, ale w istocie to główny nurt wydarzeń ostatnich dni.
    Właściwie trwa masowa licytacja programowa i jej egzegezy, w kąt poszły afery, teczki i koperty, a raczej – koperty poszły w lud.
    Program jest jeden: transfery socjalne, co w nowomowie wyborczej oznacza redystrybucję, dawniej: rozdawnictwo, a jeszcze dawniej: przekupstwo, starożytnie zwane rabunkiem z działką na słupa, lub „na Janosika”.

    Wczoraj GW zbulwersowała nazwaniem rzeczy po imieniu, dziś oczywiście przeprasza (przeprosiny to dziś wymagana poprawnością spowiedź, z beatyfikacją roli ofiary dla wymuszającego).

    GW pisze w przeprosinach:
    „…Policjanci, nauczyciele czy pracownicy sądów wykonują niezbędną społecznie pracę i muszą (!) zarabiać godnie… pieniądze z budżetu powinny być przeznaczone dla grup społecznych najbardziej potrzebujących…”

    Tak oto odpowiedzialność za pomnażanie inwestycyjne dobra wspólnego, sens istnienia państwa w społeczeństwie cywilizowanym, staje się jedynie poprawną wykładnią swej karykatury, czyli dystrybucją godności monetarnej według potrzeb.
    Kryterium godności i potrzeb oddala w czasy dinozaurów naftalinę, jaką jest w cywilizacji praca, dorobek, polityka i strategia rozwoju, decydujące o mechanizmach dobrobytu społecznego i indywidualnego.
    Dawanie w łapę leci ciepłą wodą z każdego dystrybutora na dwie lewe ręce elektoratu, drewniane do roboty jak słup do kożucha brudnej piany ściemy.
    I tego odsunąć od władzy nie ma jak, bo nasuwa się z mocą i masą lodowca na płaskie czółka ludów globalnego ociemnienia.
    Na szczęście pozostają żarówki energooszczędne, w roli łuczywa zastępującego słońce. Nasza wiosna ludu i elektryfikacji, encore.
    – – –

    @ zetus
    Się rozumie, się pozdrawia 😉

  284. Ogłoszenia godne:

    Żeby żyło się nie tylko na blogu godniej i -towarzysze- weselej, warto ugodnić się spojrzeniem na pierWiosnki z globalnej wiosnki…

    Partia Wiosna, podążając za pissem i wiosennym Mazurkiem, zasypuje KE podstęnymi pytaniami, czy KE poprze „pomysły” pissu i Wiosny.
    Wśród żądań poparcia ze strony KE, Wiosna ma takie, wraz z uzasadnieniem (samego wiceprezesa Anu…coś tam)

    „…Nie może być tak, że młodzi ludzie, by realizować swój potencjał, muszą wyjeżdżać z Bydgoszczy…

    …czy KE poprze wprowadzenie w Polsce całkowitego zakazu hodowli zwierząt na futra?…” [TT]

    A jeśli jutro, czyli wiosną, będzie futro? 😉

  285. Meska nie warta funta kłaków.. czy to wogóle mozna nazwac intuicja ? „Miejscowa intuicja ” eech … – kulawemu psu z jednym jadrem i zwisajacym uchem , na bude ..

    https://www.youtube.com/watch?v=gYJix_D1qjM

  286. zetus1
    27 lutego o godz. 10:37

    Tak…
    Dobra zmiana na odcinku godności z dynamiką wiosny:
    Poprzedni dyr. kom. dept. NBP zarabiał 17 kPLN, obecna (!) 47 kPLN.
    Osobiście popieram te zwierzęta futerkowe loco Bydgoszcz, Trybunał loco Gdańsk i kasa loco Kabza.
    Trzymać swą godność w swojej kabzie…
    mój program: kangurka dla każdego!

  287. @

    Ileż tu, w tym wszystkim namacalnej substancji,
    sam miąąąąąąąąszszsz:

    https://www.youtube.com/watch?v=BlxelewpCY4

  288. „Przecietne miesieczne wynagrodzenie brutto ”
    Teraz widac co warta jest przecietna meska intuicja w stosunku do do tej damskiej ale .. w dodatku napewno nieprzecietnej intuicji . Tnp przecietna dam.. ee kobieca nie istnieje

  289. @adam100
    27 lutego o godz. 8:45
    Wiesz pewnie, że teraz można oglądać przez YT niektóre TV online (np. CNN), ale nie ma takiej potrzeby – mnie nie interesuje wszystko tylko pewne programy. np. Rachel Maddow etc

  290. Video unavailable

  291. @Gekko
    27 lutego o godz. 10:44
    Trzymać swą godność w swojej kabzie…
    mój program: kangurka dla każdego!

    Więcej powiem: kangurka dla Wiosny 🙂

  292. @stasieku
    26 lutego o godz. 17:17

    Pomysł, żeby maturę ogołocić z matmy uważam za nieporozumienie. Przecież to trening umysłu – nieważne, że potem można studiować historię i terminować w młodzieżówce partii politycznej.

    Zgoda w 120%. Nie toleruję maturzystów bez matematyki i to z „calculus” czyli rach. różniczkowym.

  293. „Poeci, to chyba najbardziej upragnieni mężczyźni na świecie ” ( to napisala kobieta )
    Intuicja w NBP
    – Departament Opereacji Krajowych
    – Departament Operacji Zagranicznych
    -Departament Zagraniczny
    -Departament Innowacji Finansowych ( intuicyjnych ??)

  294. @adam100
    27 lutego o godz. 10:59
    Czy pomnisz wciąż ich świeży miąższ ?
    Cóż to za przepiękny dwukwiat …
    To się w ogóle nie starzeje. Adios!
    Tak w związku z tym (lub bez) przypomniał mi się występ pewnego polityka, którego nazwiska nie wspomnę, i w ułamku sekundy zrozumiałem dlaczego nie lubię go słuchać. I nie chodzi tu o treść. On nie ma poczucia rytmu. Robi np.: za długą pauzę i to co po tej pauzie już mnie nie interesuje. Politycy powinni chodzić na rytmikę uczyć się frazy …

    Minął sierpień, minął wrzesień, znów październik i
    ta jesień rozpostarła melancholii mglisty woal
    Nie żałuję letnich dzionków, róż, poziomek i skowronkow
    Lecz jednego, jedynego jest mi żal
    Addio pomidory
    Addio ulubione
    Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
    Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
    Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół
    To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
    Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ …
    w te witaminy przebogaty…
    Addio pomidory, addio utracone
    Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł
    Owszem była i dziewczyna i miłości pajeczyna
    co oplotła drżący dwukwiat naszych ciał
    Porwał dziewcze zdrady poryw
    i zabrała pomidory te ostatnie com schowane przed nią miał

  295. @żabka konająca
    Intuicja wzmożona wyobraźnią? A za chwilę cichosza po wielkiemu cichu. Posłuchaj
    https://www.youtube.com/watch?v=Pt7ZJkIJGpI

  296. Giertych celnie strzelił tym żartem
    https://www.o2.pl/artykul/giertych-kpi-z-nowego–usciskom-nie-bylo-konca-6353655146821249a
    Podziękowań nie było końca , a dwie stówy w kieszeni zostały

  297. Oborowa (60+) na garnuszku hiszpańskiego (holenderskiego?) podatnika projektuje swoje egzystencjalne lęki na wrogą osobę, a tchórzliwy cham z Göteborga basuje jej z zachwytem. Brawo i bis! Trzymać i nie popuszczać, inkontynencja bywa przykra także dla otoczenia.

  298. @adam100
    „He is asking each and every one o us to turn our backs on the oath of office that we took to the constitution of the US” To takie podobne do tego co u nas …

    Emergency gone (o not)

  299. Dzień dobry.
    W dyskusji na temat horrendalnych zarobków w spółkach skarbu państwa i NBP pada argument, że płace muszą być konkurencyjne dla sektora prywatnego.
    To znaczy, że „Obatel xFiut”, którego Jarek posadził na posadzie za 100k miesięcznie, odejdzie do Microsoftu, albo do Deutsche Banku, kiedy jakaś regulacja obniży mu pensję do 30k.

    W wątku Glapy „pokrytym” sporem czy 65k, czy 50k, zanika sedno tego skandalu.
    Na czym polega „promocja NBP”, aby dyrektorce (?) od promocji płacić krocie.

  300. @AllEngishHearing , @Adam100
    Zapowiedź jutrzejszej gorączki z Michaelem Cohenem, a do tego jako bonus – śliczna dziennikarka Juanita Tolliver 🙂

  301. @żabka konająca
    Nie wiem, czy @jakub01prawidłwo odczytała Twoje intencje, ale obawiam się, że tak. Atakujesz jakby zza węgła, w tym przypadku posługując się poetą i bardem.
    Czy to tak trudno ugryźć się w język, policzyć do 100 i z powrotem i dopiero wtedy dawać odpór? Twój upór w dawaniu odporu tym, którzy Cię jakoby obrażają (Ciebie, Rodziców, Ojczyznę) wyklucza jakąkolwiek dyskusję i próbę konsensusu.
    Bardziej wyglądasz mi na syczącą jaszczurkę niż na niewinną żabkę.
    Co z Twoją asertywnością?
    Przebija Cie Tylko GajowyM., bo wali cepem, a nie „ogródkiem/ogródkami”.

  302. @stasieku

    Musisz przyznać, że takiej „promocji” jak dziś, NBP nie miał nigdy dotąd. Warte wszystkich pieniędzy. Co tam odpowiedzialność dyrektorów od kontroli przepływów finansowych czy od systemów informatycznych 🙄 Żaden pewnie nie ma tak wydatnych usteczek 🙁

  303. Madziu, klip cudo!
    Jak Ty takie perełki wyławiasz?
    Co piszesz w polu „szukaj”?
    PS
    W weekendowej GW jest kawałek Janusza Rudnickiego n.t wulgaryzmów.
    Jest tam kawał z kelnerem i kobietą w kawiarni, której podana kawa źle pachniała.
    Śmieję się, ilekroć sobie tę scenkę przypominam.
    Czy to był kawał wulgarny?
    Ścisk.

  304. @stasieku
    27 lutego o godz. 12:45
    W wątku Glapy „pokrytym” sporem czy 65k, czy 50k, zanika sedno tego skandalu.
    Na czym polega „promocja NBP”, aby dyrektorce (?) od promocji płacić krocie.

    Zazdroszczę Ci – poczucia sensu w tym wszystkim. Ja już patrzę na to wszystko ze stoickim spokojem, mniej więcej tak jak jak bohater „Nie ma róży bez ognia” (Jerzy Federowicz) kiedy już się wszystko ze wszystkim pokiełbasiło. A gdyby to było 650k to jakąś różnicę dostrzegasz ?

  305. Z TT (świeże)
    ”Warto pamiętać, że ujawnienie zarobków w NBP to tylko jeden z elementów ustawy, która weszła dziś w życie. Inny (art. 2 p. 3 nowelizacji) to wprost sformułowany nakaz ich obcięcia. Panie z żabotami stracą ok. 25 i 20 tysięcy miesięcznie”

    Sie obrażom i pujdom sobie do EBC. Glapa przedstawi referencje.

    Dla mnie to jest jeszcze jedna sprawa kryminalna.
    I żadne mi tam Trybunały Stanu!

  306. @zetus1
    To wszystko, co od 3 lat obserwujemy, te tony bezwstydnego kłamstwa, to chamstwo polityczne, budzi odrazę, ale też odrealnia niektóre zdarzenie / sytuacje.
    Często zadajemy sobie pytanie: czy to możliwe?

    Szukanie sensu w państwie Jarka, jest zadaniem jego komisarzy politycznych, skierowanych „na odcinek en passant”.
    Jednak z bełkotu medialnego, warto wyławiać istotę sprawy, której dotyczy bełkot.
    Pozdr

  307. @ Marucha? Rabnoles juz glowa w to drzewo? W twoim wypadku jeden raz nie wystarczy, musisz ponawiac. Do skutku chlopcze.

  308. https://www.asiatimes.com/2019/02/article/india-climbs-the-escalation-ladder-with-pakistan-what-next/
    =========

    Panowie będą prężyć muskuły, czy impreza się rozkręci?

  309. @Mag
    Wywijajaca klonica Zabka w otoczeniu swoich rycerzy , gajowego z cepem i kletina ze sztacheta budza obrzydzenie i nic nadto. Zabka dodatkowo probuje blysnac czyms na ksztalt inteligencji dajac do zrozumienia, ze czytala, zna i owszem, co w kontekscie obrzucania blotem innych brzmi dosc zalosnie. Jakakolwiek proba przemowienia do rozsadku mija sie z celem bo to ludzie psychicznie zaburzeni. Sa tu po to aby dac wyraz swoim kompleksom. Nie jestem pewna czy bodaj jedno slowo z tego co zabka pisze o sobie jest prawda. Mysle, ze siedzac w jakichs Pasikurowicach Wielkich snuje marzenia o tym jak jej zdaniem wyglada wielki swiat. Oczywiscie Hameryka.

  310. @Marucha juz? Rabnoles? To teraz popros swojego „podatnika” aby cie wzial na utrzymanie. Pewno mi nie uwierzysz, bo o tym jak wyglada zycie za granica twojej wsi niewiele wiesz, ale tu nikt nikogo nie utrzymuje . Tutaj trzeba pracowac na swoje utrzymanie i zapracowac na emeryture wiesz? Nie klopocz sie tak o moje utrzymanie i obywatelstwo. Ja sie o to nie martwie wiec i ty spij spokojnie.

  311. Pan Schetyna i spółka czy pan Biedroń mówiący do ręki są cacy a tylko PiS jest be.
    Coś mnie tu znowu nie sztymuje.

  312. @EnglishHearing
    Najnowsze zeznanie Michaela Cohena. Szokujące!
    Cohen calls Trump a racist: ‚In private, he’s even worse’

  313. @mag, ty niczego nie kumasz, albo się starzejesz niebezpiecznie. Albo nigdy nie byłaś zbyt lotna – czy możliwe jest jedno i drugie?, w twoim przypadku tak:
    – napisałam że idiota z kretynką klikają „łapką” w dół przy moich komentarzach które w ten sposób stają się niewidoczne, na co zgłasza się @Jakub1 jako winowajca (idiotka?, kretynka?) wtóruje jej @ozzy. Pospolicie: „na złodzieju czapka gore”
    Zastanawiam się czemu nigdy nie odnosisz się do poważniejszych treści, np do konfliktów na świecie których konsekwencje mogą być katastroficzne, lub tak jak napisałam wcześniej do problemu ludzi wykluczonych dzięki zmianom ustrojowym w Polsce. Jeśli jesteś tak bardzo czuła na mój nick komentuj wszystko o czym piszę a nie stawaj się stroną w sporze. To jest mój osobisty problem, który za chwilę może stać się twoim kiedy sparafrazuję oszczerczy atak @ozyy:
    „@mag odziedziczyla wech i wzrok po szmalcownikach.
    Niestety nie te czasy, chociaz kanalie trzymaja sie dobrze..”
    Życze dobrego samopoczucia! i żeby go poprawić mogę cytować tę parafrazę dziesiątki razy.
    Zauważ (o ile jesteś w stanie) że ja nigdy pierwsza nie zaczynam konfliktów, odpowiadam ataki skierowane do mnie, moich bliskich czy rodaków. Był jeden przypadek kiedy przeprosiłam (o @basię.n chodzi), ale przyznam się że nie lubię sytuacji kiedy kobiety podkreślają swoją niższość, gorsze miejsce w szeregu i chwalą mężczyzn za to tylko że istnieją, (np.@ziołolipa omdlewająco: – dobrze że jesteś @Lewy) lub udają głupsze niż są tylko po to żeby zasłużyć na ich przychylność. Nick który wymieniłam wcześniej jest o wiele mądrzejszy i bardziej zorientowany niż ci się wydaje i po co to wszystko? Zostawiam cię z zadumą i mam nadzieję że na zawsze.

css.php