Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Morawiecki

4.03.2019
poniedziałek

Boa dusiciel

4 marca 2019, poniedziałek,

Władza tuczy swoich, głodzi obcych. Jeżeli ktoś jeszcze ma złudzenia co do uczciwości obecnych władz w zamawianiu reklam i ogłoszeń, powinien przeczytać artykuł Jakuba Bierzyńskiego „Polityczna dystrybucja budżetów reklamowych” w „Rzeczpospolitej” (4.O3.2019).

Autor od 25 lat prowadzi dom mediowy OMD. Oto wypisy z jego artykułu:

Gdy przyszła zmiana władzy, udział mediów kojarzonych z PiS w wydatkach na reklamę państwowych firm gwałtownie wzrósł. Wydawnictwa Fratria (m.in. „Sieci”), Orle Pióro, Niezależne Wydawnictwo Polskie zaabsorbowały w 2016 r. 25 mln zł z reklam (wzrost o 525 proc.!), rok później 28 mln (+12 proc.) i aż 48 mln w ubiegłym roku (kolejne +70 proc.). Stanowi to 33 proc. udziału w całości ich przychodów w 2018 r. To blisko siedem razy więcej niż średnia rynkowa.

Po przejęciu władzy przez PiS strumień publicznych środków pompowanych do TVP gwałtownie wzrósł już w 2016 r. i nadal systematycznie rośnie. W 2018 r. spółki Skarbu Państwa (SSP) wydawały w TVP dwuipółkrotnie większą kwotę niż w 2015 r. (wzrost o 150 proc.). Telewizja publiczna, posiadając 21,7 proc. udziału w oglądalności, jest ponadtrzyipółkrotnie nadreprezentowana w wydatkach SSP (62,1 proc.).

Reklam takich firm jak Orlen, PZU, Lotos, LOT, PKO nie mają szans zobaczyć „Polityka” i „Newsweek”. Oba pisma, posiadając razem 25 proc. udziałów w rynku czytelnictwa, mają jedynie 0,5 proc. (!) udziału w wydatkach państwowych firm na reklamę. TVN, mając 12,2 proc. oglądalności i 15,3 proc. w rynku reklam, może liczyć jedynie na 0,4 proc. budżetów państwowych spółek.

W niektórych przypadkach dochodzi do sytuacji groteskowych. Polska Grupa Zbrojeniowa reklamuje ciężki sprzęt bojowy w „Gazecie Polskiej”, „Sieci” i „Do Rzeczy”. „Rozumiem, że osoby decydujące o inwestycjach reklamowych, tam właśnie szukają klientów na karabiny, granaty i czołgi” – pisze Bierzyński.

W sumie po przejęciu władzy wydawnictwa prawicowe w ciągu trzech lat zarobiły ponad 100 mln zł. Trzy główne wydawnictwa prawicowe w ciągu trzech lat otrzymały „dotację” ze Skarbu Państwa w wysokości ok. 80 mln zł (wartość cennikowa).

Jakub Bierzyński ostrzega, że inwestycje w reklamie podlegają profesjonalnym audytom, a powyższe wydatki pozwolą postawić decydentom zarzut o działanie na szkodę własnych spółek. Po zmianie władzy i uniezależnieniu prokuratury to spółki Skarbu Państwa będą jednym z pierwszych obiektów kontroli. Wielkość strat przy budżetach reklamowych z łatwością przekroczy kodeksowe „mienie wielkiej wartości”, czyli milion złotych. Przy takiej kwocie grozi już 10 lat więzienia. Łatwo będzie udowodnić przestępstwo – kończy Bierzyński.

Co prawda autor nie odkrywa Ameryki, gdyż są to sprawy dobrze znane, ale warto je przypominać. Żadna władza po 1989 r. nie czerpała z publicznej kiesy tak bezceremonialnie jak obecna. Nie dba nawet o pozory. Polska Grupa Zbrojeniowa, Orlen i im podobne nie rzucają niezależnym mediom nawet ochłapu, nie dzielą wydatków w proporcji 60:40 czy 80:20. Żadnych pozorów – wszystko obgryzą i połkną w całości – jak boa dusiciel, który trawi w ukryciu.

Ciekawe, czy dalszy rozwój wypadków (i wydatków) potwierdzi prognozę autora. Zmiany personalne w prokuraturze mogą jeszcze przez lata kryć dusicieli niezależnych mediów.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 412

Dodaj komentarz »
  1. Rzeczywiście wielka niesprawiedliwość i zaraz nasuwa się pytanie: jaki udział w finansach gazety mają dochody z reklam? Wygląda na to że ilość, która nie przechodzi w jakość stanowi być albo nie być dla wydawnictwa. Czy to jest jedyny sposób dotowania prasy przez skarb państwa? same pytania chociaż jedno jest pewne: „Żadna władza po 1989 roku nie czerpała z publicznej kiesy tak bezceremonialnie jak obecna. Nie dba nawet o pozory”. Dla mnie oznacza to że wszyscy powiązani z władzą w procesie przemian ustrojowych kradli ile wlezie, z tym że niektórzy w rękawiczkach.

  2. Osobiście uważam, że tak powinno być – władza tuczy swoich, głodzi obcych. W Bizancjum, znaczy się. Nie po to władza „polonizuje” (czytaj: nacjonalizuje) firmy i banki, nie po to władza stara się wepchnąć na giełdę oszczędności pracownicze i skierować do spółek kontrolowanych przez władzę, aby nie tuczyć swoich mediów. Nie ważne co i komu się reklamuje. Władza jest skupiona na jednym, na tuczeniu. I te medialne tuczniki, karły na rynku medialnym obrastają sadłem i walą odbiorcom dość jałowo. Krąg widzów TVPiS i czytelników „Sieci” się zmniejsza i one karleją, władza je tuczy, one karleją, władza je tuczy …

  3. wiesiek59
    4 marca o godz. 12:25
    piszesz
    „Skąd wiesz, że było źle?
    Z mediów?
    A nie łaska porównać na własną rękę, korzystając z wiedzy o świecie?”
    W przeciwieństwie od ciebie ja od końca wojny żyłem i żyje w Polsce.
    Miałem tez okazje wyjeżdżać za granice miedzy innymi do Szwecji i Danii i to w latach sześćdziesiątych i mogłem sobie porównać. miałem tez znajomych którzy wyjeżdżali do Anglii , Irlandii , Francji czy Włoch tak że to jak było znam nie tylko z mediów.
    Już nie raz pisałem na blogu porównania Polski i krajów zwanych swego czasu kapitalistycznymi. Podawałem wykres przyrostu PKB per capita w okresie 100 lat. porównanie wypada katastrofalnie dla Polski zwanej Ludową. W przeciwieństwie do ciebie nie jestem z logika na bakier.
    Pojęcie demokracji ludowej wymyślił Stalin dla określenia państw, które znalazły się w jego sferze wpływów. I wszystkie te Państwa zbankrutowały , a Rosja zmieniła system władzy pewnie dlatego że było drastycznie lepiej niż na zachodzie? prawda?
    Nie kompromituj się takimi wpisami , a właściwie co mi do ego jak lubisz to rób z siebie idiotę

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Red. Passent: „Żadna władza po 1989 roku nie czerpała z publicznej kiesy tak bezceremonialnie jak obecna. Nie dba nawet o pozory”

    Blogistka: Dla mnie oznacza to że wszyscy powiązani z władzą w procesie przemian ustrojowych kradli ile wlezie, z tym że niektórzy w rękawiczkach.

    O które „przemiany ustrojowe” chodzi. PRL to była przemian ustrojowa, gdzie kradzież nie istniała. Doktryna na to nie pozwalała, zjazdy, plena, egzekutywy to potwierdzały … jakość przechodziła w ilość?

  6. To jest fascynujące gdy komentujący nie potrafią dokonać wyboru miedzy porachunkami z systemem, który upadł 30 lat temu a aktualnymi porachunkami politycznymi.
    Mówiąc jaśniej – nie potrafią zdecydować się czy wygrać wybory czy nurzać się w obrachunach z historią.

  7. 1. Az prosi sie zapytac wprost czy firma pana Bierzynskiego korzysta czy traci na obecnym przekierowaniu wydatkow na reklame SSP.

    Gdyby kranik nie zamknal sie i dla OMD to firma ta ustami swego szefa nie odwazylaby sie kopac swych klientow.

    2. Gdyby p. Bierzynski chcisl opisac sytuacje, a nie zalatwiac interesy swej firmy napisalby tez jakie kwoty ze SSP plynely do mediow prawicowych za czasow koalicji PO- PSL.

    Sam zaryzykowalbym podanie kwoty PLN 0.00.

    3. Mam problem z uzytym przez Autora zwrotem “ media niezalezne”. To bezpodstawnie sugeruje obiektywnosc tychze mediow.Wg mnie zjawisko ( w tym powody obecnego braku reklam SSP) daje sie znacznie lepiej opisac zwrotem “ media opozycji totalnej”.

    Idziesz na wojne to musisz liczyc sie ze stratami.

    ml

  8. Osobiście nie jest zbytnio zagłębiony w Żołnierzy Wyklętych, o których dopiero co pisał red. Passent.
    Rozumiem, że partii Prezesa Kaczora zależy na takiej całodniowej rocznicowej propagandzie, jakże ważnej dla betonowego elektoratu. Ale co reszta na to? Czy im to nie wychodzi którędyś?

    Ten mechanizm odkrywa nam M. Szułdrzyński (Rzepa):
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/michal-szuldrzynski-obyczajowe-tsunami-uderza-w-polske/nzp0ntl

    Z sondaży IPSOS wynika, że doszło do swego rodzaju przełomu. I nawet jeśli wyniki tych badań również są zaskakująco liberalne, to pokazują pewien trend. Jeśli chodzi o przerywanie ciąży, ponad połowa (52 proc.) ankietowanych to zwolennicy jej legalizacji do 12. tygodnia. Przeciwników jest 35 proc. Z innego badania wynika zaś, iż 56 proc. respondentów uważa, że w Polsce powinna istnieć instytucja związków partnerskich dla osób tej samej płci.

    … jak wytłumaczyć, że po sześciu latach rządów liberalnej PO (w badaniu z 2013 r.) jedynie 33 proc. Polaków opowiadało się za homoseksualnymi związkami partnerskimi, zaś w czwartym roku rządów PiS liczba ta wynosi 56 proc.?

    NIE MA TEGO ZŁEGO, CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO – mówi przysłowie.

  9. Osobiście razi mnie nazywanie POLITYKI, GW, NEWSWEEKA, TVN „mediami niezależnymi”.
    Od wielu lat, chyba już kilkunastu, nazywam je „media wyklęte”.

  10. Czy „Rzepa” też należy do mediów wyklętych, pardon – niezależnych?

    Bo dzisiaj (5 marca) drukuje wywiad z profesorem ekonomii, chyba już wyklętym, napewno niezależnym, czyli wolnym od codziennej linii Prezesa Kaczora.

    RZEPA: Czy Polsce grozi los Grecji i katastrofa finansowa?

    Niczego takiego na horyzoncie nie ma. W Grecji przez wiele lat dwie główne partie wymieniały się ze sobą rolami. Przed wyborami licytowały się, kto da więcej. W pewnym momencie przyjęto, że nie ma innego sposoby wygrania wyborów niż kupienie głosów wyborczych. W efekcie, po latach, Grecja zbankrutowała.

    Obawiam się, że wchodzimy na podobną ścieżkę. Jesteśmy daleko od przepaści, Polska nie zbankrutuje natychmiast. Wspomnianą ścieżkę ciężko zatrzymać. To jest dowód nędzy polskiej polityki.
    Generalnie mamy nędzną politykę, nędznych polityków dla których ważny jest tylko horyzont najbliższych wyborów. A potem niech się pali i wali.

    Jeśli PiS wygra wybory, to w ciągu następnej kadencji będzie krwawić. Sam szykuje sobie krwawą łaźnię i dramatyczne załamanie zaufania do siebie przez kłopoty gospodarcze, które sam w tej chwili generuje.

    I tu przypominają mi się niedzielni GOŚCIE PASSENTA (jeszcze nie wyklęci, zdaje mi się). Trzy tematy były, wszystkie frapujące, acz jeden się wybijał swoją spekulatywnością. Analizowano obsadę PiSianych list do PE. Szydło – jej należy się brukselska emerytura; Zalewska – ucieczka z tonącego okrętu jaką jest edukacja pod deformie … wreszcie Brudziński. Ten coś znaczy w układzie władzy firmy Prezes i Słupy, mógłby być delfinem, nie ucieka praktycznie przed niczym (za okrzyk „komuniści i złodzieje” nikt mu nawet kulki w liście z pogróżkami nie wyśle), więc o co chodzi? bo jak się wyjedzie do Brukseli to jest się wyjechanym z polskiej polityki.

    Czy może to jest manewr na dłuższe przeczekanie z szansą na odbudowę PiS-bis po latach łaźni i pożogi jakie kraj czeka pod rządami PiSu, czy po PiSie – w zależności od wyniku tegorocznych wyborów?

  11. Prezes Kaczor i jego słup Morawiecki znów idą na wojnę z Unią pod biało-czerwoną flagą.
    W tej wojnie chodzi bardziej o głosy wyborcze, niż o cokolwiek innego.
    Hasło: MARKI WŁASNE
    Odzew: znów kulą w płot

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1784436,1,mniej-marek-wlasnych-w-sieciach-handlowych-trafiony-pomysl.read?src=mt

    Jest to kolejna (bezskuteczna) próba PiS zaszkodzenia gigantom polskiego handlu, którzy mają zagranicznych właścicieli.

    (………)

    Niestety, obecny rząd za punkt honoru przyjął sobie jak najbardziej agresywną ingerencję w sektor handlu i nie spocznie, póki nie odniesie jakiegoś sukcesu. Interes klientów w tej wojnie nie ma żadnego znaczenia.

    Czy to nie jest aby łapnie się brzytwy przez tonącego? Sensu brak. Ale temat na spotkania wyborcze z betonem PiS się nadaje.

  12. Gdzie mieszka liberalizm?

    Słynny Majcherek ciągnie temat korespondenta-Anglika. Liberalizm to miasta, w teren nikt nie zagląda i nie wie jak gadać z PiSowskim betonem. I pociąga temat dalej …

    To nie przypadek, że autorytarny i antydemokratyczny PiS uzyskuje wyższe wyniki w regionach wiejskich niż w miastach. Urbanizacja jest warunkiem modernizacji Polski. Tymczasem unijna polityka rolna konserwuje zacofaną strukturę społeczną.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24512876,liberalna-demokracja-mieszka-w-miescie-nie-na-wsi.html#S.-K.P-B.1-L.6.glowka

    … antymiejskie nastawienie środowisk tradycjonalistycznych i nacjonalistycznych wynika z ich obrazu miasta jako obcego narodowej tradycji. To wyobrażenie ma z kolei źródło w czasach, gdy feudalne przywiązanie chłopa do ziemi spowodowało, iż słaby skądinąd rozwój miast polskich opierał się na napływie ludności obcej etnicznie i kulturowo (Żydów, Niemców, Szkotów itd.). Od tego czasu mieszczański styl życia jest postrzegany jako antyteza polskiej kultury rodzimej.

    Zaś polityka rolna UE przywiązuje chłopa do ziemi.

    Gigantyczne transfery socjalne kierowane na wieś i podtrzymujące zacofaną strukturę polskiego społeczeństwa, a w rezultacie rozkład w nim preferencji politycznych, wymagają rewizji.

    Nisko produktywna część społeczeństwa, wspierana ze środków wypracowanych przez tę wysoko produktywną, zajmuje postawy przeciwne i wrogie swoim donatorom oraz kulturowym podstawom ich produktywności.

    Do rozerwania tego błędnego koła potrzebne byłyby rządy liberalno-lewicowe, a więc bazujące na elektoracie pozawiejskim. Mobilizacja tego elektoratu w wyborach samorządowych pokazuje, że to nie jest mrzonka.

    I co Anglik na to powie? Pokiwa głową i pójdzie sobie. A my musimy się machać się i pachać z naszym zacofaniem konserwowanym przez Brukselę.

  13. Gdzie mieszka liberalizm?

    Słynny Majcherek ciągnie temat korespondenta-Anglika. Liberalizm to miasta, w teren nikt nie zagląda i nie wie jak gadać z PiSowskim betonem. I pociąga temat dalej …

    To nie przypadek, że autorytarny i antydemokratyczny PiS uzyskuje wyższe wyniki w regionach wiejskich niż w miastach. Urbanizacja jest warunkiem modernizacji Polski. Tymczasem unijna polityka rolna konserwuje zacofaną strukturę społeczną.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24512876,liberalna-demokracja-mieszka-w-miescie-nie-na-wsi.html#S.-K.P-B.1-L.6.glowka

    … antymiejskie nastawienie środowisk tradycjonalistycznych i nacjonalistycznych wynika z ich obrazu miasta jako obcego narodowej tradycji. To wyobrażenie ma z kolei źródło w czasach, gdy feudalne przywiązanie chłopa do ziemi spowodowało, iż słaby skądinąd rozwój miast polskich opierał się na napływie ludności obcej etnicznie i kulturowo (Żydów, Niemców, Szkotów itd.). Od tego czasu mieszczański styl życia jest postrzegany jako antyteza polskiej kultury rodzimej.

    Zaś polityka rolna UE przywiązuje chłopa do ziemi.

    Gigantyczne transfery socjalne kierowane na wieś i podtrzymujące zacofaną strukturę polskiego społeczeństwa, a w rezultacie rozkład w nim preferencji politycznych, wymagają rewizji.

    Nisko produktywna część społeczeństwa, wspierana ze środków wypracowanych przez tę wysoko produktywną, zajmuje postawy przeciwne i wrogie swoim donatorom oraz kulturowym podstawom ich produktywności.

    Do rozerwania tego błędnego koła potrzebne byłyby rządy liberalno-lewicowe, a więc bazujące na elektoracie pozawiejskim. Mobilizacja tego elektoratu w wyborach samorządowych pokazuje, że to nie jest mrzonka.

    I co Anglik na to powie? Pokiwa głową i pójdzie sobie. A my musimy się machać się i pachać z naszym zacofaniem konserwowanym przez Brukselę.

  14. A w czasach tzw.komuny cementownie reklamowały na klubowych stadionach cement. Choć był na kartki. A zakłady pracy nabywały dzieła „sztuki” powstałe na budowach tzw. socjalizmu np. dymiący komin. W ramach mecenatu robotniczego. Tak sobie myślę,że bolszewicki mecenat został wyssany…

  15. Tzw.Dobra zmiana nawiązuje do biblijnych 30 srebrników. Za kasę suweren wyprze się wszelkich zasad. W polityce liczy się skuteczność raz boską pomocą a raz z bożkiem pieniądzem zwanym. Tak sobie myślę,że chrzest nie czyni obojętnym na pazerność posiadania srebrników. Rzucanie srebrników przypomina cip..cip cip…i biorą nawet z ręki. Nie zawsze z głodu.

  16. @ teo

    Popieram Twą solidną dawkę materiałów do myślenia, czyli bibuły wyklętej. Jako komentarz pozwolę sobie nawiązać swoją wypowiedzią poniżej.

    – – –
    Kabaret boa-boa
    Gospodarz serwuje ostatnio syntetyczne, informacyjnie poznawcze wpisy, więc wypada skomentować około tego stylu (z oczywistą wobec klasy wzorca nieudolnością).
    Całość kontentu o transferze mienia publicznego do własnej kabzy władzy demokratycznej jest niestety, przy swej jaskrawości w podanym przykładzie, nie tylko wierzchołkiem góry lodowej, ale też macaniem ajsberga ugruntowanego w polskiej organizacji plemiennej (POP, d. RP) od jej zarania.
    Cielsko tego węża występującego w kabarecie z numerem zjadania samego siebie, to dwa połączone naczynia łba i ogona, gdzie pierwszy to władza, a drugi to jej wyborcy.
    Kadłubem patolgii węża nie jest proweniencja partyjna, ale mentalność masy ją tworzącej, przekonanej w każdej edycji że państwowe tuczy.
    Opisane we wstępniaku zjawisko jest jednym z wielu wykwitów tego morderczego uścisku elektoratu z jego ‚państwem’, a geneza tkwi w transformacji ogona by pełnił funkcje łba.
    30 lat stopniowej, acz narastającej kontestacji (sic!) inicjalnej, ‚balcerowiczowskiej’ transformacji ustojowej sprawiło, że zamiast kraju z cywilizowaną wolną gospodarką i państwem, zdolnymi wzajemnie wspierać swe funkcje, mamy klientelistyczny folwark władzy uwłaszconej na majątku wspólnym. Dotyczy to każdej władzy, a detaliczne objawy procesu są oczywiście poza zasięgiem konwencji komentu na blogu.
    Istota polega na dogmatycznych, zakłamanych fałszem troski o ‚wykluczonych’, pełzających zaniechaniach prywatyzacji (w rozumieniu mądrego kształtowania i poddawania substancji regułom ekonomii rynkowej) i kumulowaniu kapitału i zawłaszczaniu pól regulacji w rękach władzy (zwanej mylnie państwem).
    To, że PiS otworzył tę cuchnącą klapę puszki z Pandorą z całą mocą i bezczelnością wodospadu, jest tylko efektem cyrkowym, ale nie nowym numerem w teatrze z wężem.
    Kabaret boa-boa bawił nas i cieszył na koszt biletów z dotacji unijnych i renty z podłączenia do gospodarki światowej jako ’emerging market’, ale występy te bawiące zjadaniem samego siebie zbliżają się do końca, nieuchronnie i boleśnie uświadamiające kieszeniom gawiedzi, że są w du.pie.

  17. „Władza tuczy swoich, głodzi obcych. ”
    Dlatego lepiej miec wladze swoja niz obca.
    Na szczescie Polaca to zrozumieli i w ostatnich wyborach wybrali wystarczajaco wielu Polakow, aby ci mogli przejac wladze we wlasnym kraju.
    Mam nadzieje, ze swiadomosc Polakow bedzie rosla a w slad za nia bedzie rosl
    odsetek Polakow w polskim parlamencie.

  18. @

    Mowa o wilku ( transferach) :

    Miliony na Kościół od fundacji KGHM. „Z biskupem każdy chce żyć w zgodzie”

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24516917,miliony-na-kosciol-od-fundacji-kghm-z-biskupem-kazdy-chce.html#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.foto

    terradisiena05.03.2019, 06:42
    A tuż poniżej artykuł: Nie ma na leki, szpitale wsztrzymują leczenie.
    W Lublinie zabrakło na refunację leków na raka płuc. Ale dotyczy to kilkudziesięciu ludzi , więc nei warto sobie ni9mi awracać głowy – za mało głosów. PiS woli dosypać Rydzykowi, gwałcicielom w sutannach i oczywiście na propagandę w TVPiS.
    Obrzydliwość.

  19. teo
    5 marca o godz. 4:50

    W kwestii walki o handel, piss oczywiście mechanicznie i odruchowo powiela narrację o gonieniu kułaka i nic więcej. To nie jest o ekonomii, ale o stanie archeologicznym elektoratu pokaranego wynikiem edukacyjnym szkoły, czyli kruchty, polskiej.

  20. Levar
    5 marca o godz. 9:05
    „Władza tuczy swoich, głodzi obcych. ”
    Dlatego lepiej miec wladze swoja niz obca.

    Znaczy się Putin jest swój. No w końcu Słowianin.

    Ośmiornica PiS, tajny układ Putina

  21. @ adam100
    Cenzura blokuje komenty do Ciebie, nec hercules… 😉

  22. Gekko
    5 marca o godz. 9:24

    Napisz po łacinie 😉

  23. cd.

    my walczący, contra plures

  24. Konkurencja w kapitalizmie to mit. W coraz większej liczbie branż w krajach rozwiniętych występują oligopole – rynek dzieli między siebie kilka wielkich firm – pisze Jonathan Tepper w książce „The Myth of Capitalism: Monopolies and the Death of Competition”.
    https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1400371,mit-konkurencji-w-kapitalizmie.html

  25. Tak już jest że rządy Kaczorka są korzystne dla koniunktury wszystkich mediów. Gazeta Wyborcza nie dostaje już ogłoszeń państwowych która dostawała za rządów PO, za to ma większe czytelnictwo niż za rządów PO, tak jak TVN ma większą oglądalność. Wyborcza ma już 170,000 abonentów internetowych! I nawet reklamuje się politycznie – kup abonament bo walka o wolność…

  26. @ adam100
    Mętnie i jeszcze po łacinie???

    Napisałem Ci, co ocenzurowano, że tzw. „szpitale” nie robią nic innego od samego swego zarania, niż niemają”.
    Z tzw. „szpitalami” jest dokładnie jak ze smogiem, o czym lud dowiduje się dopiero teraz, za sprawą niezależnych pomiarów, że z 38 na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast to miasta polskie.
    Tyle, że lud nie interesuje się swoim zdrowiem, a tym na czym można coś sobie skroić, np. na straszeniu smogiem (skądinąd zasadnym) by bezinwestycyjnie puszczać parę polityczną w gwizdek, a nie likwidować smog.
    Zdrowie zaś zawierzamy Owsiakowi i tego typu nowennom, uskrzydlającym nas we własnym, niezdrowym mniemaniu.

  27. Zresztą miałem wykupiony abonament w Wyborczej, ale jak się ostatnio dowiedziałem od niej że kupując abonament zapisuję się do jakiejś walki o wolność to już nie kupiłem, no ja chcę być niezależnym czytelnikiem:))

  28. satrustequi
    5 marca o godz. 10:02

    Nareszcie, obstrukcja uwolniona!
    Idąc z tym prądem, po ryju walą tylko chirurdzy szczękowi… a dusi tylko boa, bo jak dusi, to skądś ten duś ma. 🙂

  29. satrustequi
    5 marca o godz. 10:05

    …miał pudełko czekoladek, ale wybrał życie!

  30. Na fenomen uniwersalnego rozkwitu gdy rządzi Kaczorek zwróciłem pierwszy raz uwagę w 2005-2007r. Giełda wzrosła o 30% w ciągu pierwszych 6 miesięcy rządów PiS, wśród alarmistycznych artykułów o nadchodzącej katastrofie ekonomicznej w Gazecie w których zaczytywało się coraz więcej i więcej czytelników.

    Podobny schemat powtórzył się w 2015r. – trwoga przed nadciągająca katastrofą gospodarczą i rozkwit.

  31. satrustequi
    5 marca o godz. 10:10

    …i to już w pieluchach łeb urwał hydrze, rozbrajając pissankę-niespodziankę…

  32. maciek.g
    5 marca o godz. 0:06

    Dobrobyt i rozwój krajów zachodnich jest ściśle związany z koloniami, ich grabieżą, pozwalajacą na akumulację kapitału w metropolii.
    To pozwoliło na inwestowanie w innowacje.

    Efekty tego możesz obserwować w byłych koloniach, ich poziomie rozwoju.
    Zwiedzając Europę, zachwycając się poziomem życia, weź pod uwagę to, na jakim fundamencie został wzniesiony.
    Porównywanie tego do krajów które nie rabowały a rozwijały się o własnych siłach, jest bezproduktywne.
    Porównujesz nieporównywalne.

    Zarzucasz mi bycie na bakier z logiką.
    W swoim rozumowaniu biorę po prostu znacznie więcej czynników pod uwagę niż ty.

  33. Za kilka godzin wyjeżdżam na urlop na blogu pojawię się ponownie dopiero
    gdzieś aż w końcu marca.

    https://www.youtube.com/watch?v=BLaDxFM8kik

  34. Warto stworzyć wirtualną mapę obiektów Watykanu z graficznym wskażnikiem jaką część budowli sfinansowano z tacy w Polsce. Tak sobie myślę,że po NBP kolej na innych w ujawnianiu swojego ubóstwa. Skoro wymagają wsparcia państwa.

  35. Trzeba było o to pytać 30 lat temu. Miało być inaczej. I jest inaczej. A że rzygać się chce to już inna sprawa. Czyając POLITYKĘ także. niestety.

  36. Gekko,
    Gospodarz przyśpieszył, więc nie zdążyłem pogadać- w poprzednim wątku- o Waglewskim, a ściślej – o jego poglądach i ocenie polskiej rzeczywistości, które wyraził w – linkowanym przez Ciebie – wywiadzie. Pytałeś o to, co myślę o wypowiedzi WW? Odpowiadam: Nie ma tam ani jednego zdania, z ktorym bym się nie zgodził.

  37. Dlatego postuluję, żeby po zmianie władzy zostawić tvp i prawicową prasę w spokoju, ale bez tych „dotacji” ze spółek skarbu państwa i budżetu. Nie takie imperia padały z głodu. A ONI padną szybciej, ponieważ ludzie szybko się rozleniwiają. Oczywiście szkodą by było, gdyby te tytuły znikły z rynku, bo odbiorcy takich mediów nie znikną, muszą się czymś żywić. Telewizja publiczna bez dotacji padnie i bardzo dobrze, bo to skandal żeby w XXI wieku zmuszać ludzi do płacenia za coś z czego nie korzystają. Tego by tylko brakowało, żebyśmy wszyscy płacili abonament na GPC i tym podobne tytuły.
    Tak jednak nie będzie. Nowa władza przez pierwsze 2 lata będzie wywalała pisowców z roboty, a kolejna 2 lata poświęci na stawianie ich w różne stany oskarżenia. Głównym winowajcom oczywiście włos z głowy nie spadnie, ucierpią jak zwykle lokaje.

  38. Żółwie należą do długowiecznych istot ziemskich (do 300 lat)
    podobnie jak karpie ( do 150 lat), słonie (do 120 lat) czy papugi (do 100 lat).
    Nie wszystkie te stworzenia osiągają jednak kres żywota w podeszłym wieku.
    Przykładem jest większość karpi ulubionej potrawy szeroko reklamowanej
    w okresie przedświątecznym.
    Żółwie morskie w poszukiwaniu pożywienia potrafią przebyć tysiące kilometrów,
    ale są takie co trzymają się swego naturalnego środowiska.

    Wczoraj moją uwagę zwróciła informacja, że unijna polityka konserwuje polską wieś,
    a dzisiaj o godzinie 5.03 @teo dwukrotnie rozwinął temat naszego zacofania
    przytaczając zdanie autora, że impulsem do naszego rozwoju byli Żydzi, Szkoci i Niemcy.
    Przedtem byli, a teraz są przyczyną opóźnienia dotując obficie mieszkańców wsi,
    i eliminując polski przemysł rodem z PRL-u zastępując swoimi montowniami i hurtowniami.

    Od czego zaczęła się kolonizacja? Od rozdawania kolorowych koralików,
    a my jesteśmy tu i teraz na podobnym etapie, ale przecież przyszłość
    przed nami jakaś istnieje, chociażby jak w tych reklamach
    oferujących ekskluzywne możliwości spędzania wakacji w ciepłych krajach

  39. wiesiek59
    5 marca o godz. 10:14
    Niemcy zachodnie miały kolonie i je grabiły , wschodnie nie i pewnie z tego powodu powstała taka drastyczna różnica w rozwoju.
    Szwecja i Dania to pewnie też kraje kolonialne nie?
    Logika na medal, gratulacje!

  40. Gekko
    5 marca o godz. 10:05
    @ adam100
    Mętnie i jeszcze po łacinie???

    To chyba nie ma znaczenia po Jakiemu.
    Dla przykładu: taki kangur ogłosił ze triumfem PiSu jest poprawa zdrowia Polaków!! No to jakim językiem mówić, żeby zrozumiał, ze jest dokładnie na odwrót, i Polacy umierają wcześniej i w większej liczbie, i to nie może być wina Tuska. Smog pod kapeluszem – sekciarska psychoza?
    Pan Bóg tak chce? No może 🙁

  41. maciek.g
    5 marca o godz. 11:07

    Małe kraje skandynawskie są po prostu podłączone od dziesięcioleci do tych zachodnioeuropejskich.
    Kooperacja na wspólnym obszarze gospodarczym.
    Jak wyglądało życie w Skandynawii jeszcze 100 lat temu, opisywał Hamsun czy Andersen.
    Sięgnij nieco głębiej do korzeni sukcesu.
    Bo wydajesz się powielać obowiązującą narrację- czyli propagandę.

    Zerknij też na inne kontynenty, nie ograniczając się do naszego.
    Odwieczny kapitalizm, dobrobytu nie przyniósł prawie nigdzie.
    O poziomie życia nie świadczy PKB, tylko mediana zarobków- tak na marginesie.

  42. @
    Taśmy Kaczyńskiego. Mała faktura i też spóźniona. Jak nie płaci prezes PiS

    http://wyborcza.pl/7,75398,24516973,tasmy-kaczynskiego-mala-faktura-i-tez-spozniona-jak-nie-placi.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

    andrzejg5205.03.2019, 05:46
    Coś mi się wydaje, że takich nie zapłaconych „drobnych” faktur będzie znacznie więcej.
    tylko dotychczas pokrzywdzeni bali sie to ujawnić., znając mściwość Kaczynskiego w wpływ Ziobry na slużby.
    A taka mała kancelarie skarbówka może pod byle pretekstem zniszczyć.
    Kaczynski to po prostu oszust, i oszustem pozostanie.

  43. „kaczor” idzie dokładnie tą sama drogą co Putin i stara się za pomocą spółek skarbu państwa najpierw zagłodzić, a potem przejąć media , ktore są jeszcze niezależne od Parti.
    Tu nie chodzi tylko o koryto , za tym kryje się cel polityczny , a tym jest nie mniej , jak likwidacja niezależnych mediów w Polsce.

  44. wiesiek59
    5 marca o godz. 10:14
    Z Danii si,e wycofuje bo ona miała kolonie , ale Szwecja nie i mimo nto stała siuę bogatsza od Danii

  45. @BWTB
    5 marca o godz. 10:57
    Teza o ewentualnym upadku prawackiej prasy gadzinowej jest myśleniem życzeniowym. W wyniku odcięcia od państwowego ich zyski spadną ale proszę pamiętać, że żyły one bez tego i przed PiSem

  46. jobrave
    5 marca o godz. 10:53

    Piórka z boa w elicie zastępczej
    To prawda, mamy przyśpieszenie wraz z drgawkami węża boa pełznącego nam po szyi.
    Mnie u Waglewskiego (dość podobnie u Hołdysa) nie tyle sama treść, którą oceniam podobnie jak Ty, co fakt, jak bardzo ta wypowiedź odstaje (w górę) od poziomu mentalności i świadomości tzw. „elit” wykreowanych medialnie.
    Dotyczy to i artystów i tzw. dziennikarzy medialnych. Nie celebrytów (bo to co generują jest poniżające, a nie celebrujące), ale raczej, jak ja to nazywam, „szczujów oglądalności”, by wymienić tylko sztandarowego Rymanowskiego (na szczęście spłynął z tvn na właściwe sobie miejsce osadu).
    Z pewnością rola artystów (sensu largo) jako elit, a elit jako edukatorów jest pogrzebana w masowym oddziaływaniu.
    Dlatego mnie takie inicjatywy jak TOK i Gości Passenta ogromnie cieszy, drobny choć znaczący kontrapunkt od skrzeków pospolitości dla dinozaurów cywilizacji rozumu.

    A w oddziaływaniu fachowym, czyli szkolno-akademickim poszło w las od uma nawet dalej. Poziom przeciętnych (nie wszystkich, większości) wypowiedzi tzw. nauczycieli, zwłaszcza teraz przy okazji strajku, budzi grozę wykluczeniem cywilizacyjnym i zawodowym, zwłaszcza gospodarczo-ekonomicznym; to poziom kultywowany w dół od 30 lat.

    Na tej kanwie, popularyzacji oświecenia cywilizowanego gospodarczo polecam inny artykuł (tytuł niezbyt adekwatny, tekst nierówny, ale trafnie poglądowy), może kto na blogu lubi rozumieć, co pisze i o czym.
    Nawet, w roli głaszczącego czy skubiącego boa w sosie z (j)elit własnych. 😉
    Kapitulnie & no retreat

  47. @ a d a m 1 0 0
    Niewykluczone, że poziom Polaka w Polaku osiągnął stan, w którym poziom zadowolenia jest odwrotny do poziomu zdrowia.
    Nb stan niepałcenia faktur przez krętaczy, wraz z całym arsenałem myków ujawnionych w ta_śm_ach af_e_ry Kacza, to, jak jeszcze raz muszę donieść publice niegospodarczej, absolutny standard na styku publiczne-prywatne, od co najmniej 30 lat.
    Kacz po prostu uczynił publiczne swoim prywatnym, rozwiązując ten polski węzeł kołtuna gordyjskiego w masowo, publicznie pożądanym kierunku wzrostu zadowolenia społecznego z postępów własnej choroby.

  48. wiesiek59
    5 marca o godz. 10:14
    Pewnie zarzucisz że Szwecja tez miała kolonie i była imperium kolonialnym, no cóż próbowali i g… z tego wyszło.
    Nowa Szwecja – lata 1638-1655, przejęta została przez Niderlandy.
    kolonia na Saint-Barthélemy – lata 1784- 1878, wróciła do Francji.
    Gwadelupa – lata 1813-1814, wróciła do Francji.
    Tobago – 1733, przejęte przez Imperium brytyjskie.
    I tak zakończyła się przygoda z koloniami Szwecji.
    W XVII wieku była mocarstwem , ale po klęsce Karola XII w wojnie północnej (1700–1721) utraciła większość zdobyczy oraz range mocarstwa. I było tam cienko.

  49. maciek.g
    5 marca o godz. 11:27

    Szwecja dorobiła się na dostawach wojennych do Niemiec, które płaciły złotem.
    Podobnie dorobiła się Argentyna, zaopatrując US Army w wołowinę.
    Nie przekładało się to oczywiście znacząco na poziom życia obywateli, ale na akumulację kapitału w rękach elit posiadających przemysł, kopalnie, czy ziemię.

    Unikasz tematu innych kontynentów…..

  50. Slawczan
    5 marca o godz. 11:28

    Powstanie prawicowych mediów finansował Bierecki z zysków SKOK.

  51. BWTB
    5 marca o godz. 10:57

    Gadzinówki (nie inaczej!) siejące ociemnienie i szczujące na obcych umysłowo, bez przymusowych kontrybucji wykradanych z dobra wspólnego, wyglądałyby tak, jak kościół k. żyjący wyłącznie z tacy w nietransformowanym pegeerze.
    Dlatego właśnie elektorat ten mentalny pegeer przetransformował na uwłaszczenie po całości, a nie odwrotnie.
    Tego się nie da zawrócić kijaszkiem od wiosny, ani nawet od KE – niemniej: navigare necesse est.

  52. Dla każdej partii politycznej która wygra jesienne wybory w Polsce , będzie to pyrusowe zwycięstwo . W Polsce po „kaczorze” nie ma już nic do rozdania . Pozostaje albo oszczędzać i podejmować niepopularne decyzje ( np, dostosować cenę energi elektrycznej do kosztów wytwarzania w Polsce), albo widzącym okiem przejeść ostatecznie przyszłość Polski i polskiej młodzieży. Niemcy będą się cieszyć , w Niemczech brakuje rąk do pracy .

  53. Cieszy orientacja na oczyszczenie powietrza Wiosny i PiSu. Kapitalizm – jak rozmyślał Karol Marks – w pogoni za swoimi wartościami wyzbywa człowieka nawet potrzeby oddychania czystym powietrzem. Kolejne wyrzeczenia mają sprzyjać wzrostowi bogactwa. PO prezentowała właśnie taki drapieżny, 19-wieczny model. Wielki Marks już w 19. wieku dostrzegł problem smogu, Platforma Tuska ignorowała ten problem – i to wbrew monitom Komisji Europejskiej – jeszcze w 21!

  54. wiesiek59
    5 marca o godz. 11:16
    Znam dobrze dzieje Szwecji i Danii jak tez przyczyny dla których odniosły sukces gospodarczy. I zapewniam cie, że nie miało nic wspólnego z koloniami o których wyzysku jako źródła bogactwa pisałeś.
    Wszystkie kraje sąsiadujące są w jakiś sposób powiązane.
    Dania i Szwecja swego czasu bardzo mocno walczyły za sobą ze złymi skutkami dla siebie. Ptem ich rządzący zmądrzeli i walk zaprzestali

  55. Gdzie były wtedy niezależne media – dlaczego nie atakowały Tuska za smog, za ignorowanie przez rząd w Warszawie monitów zaniepokojonej Brukseli…

  56. Straciliśmy zdrowie, a nawet życie przez smog Transformacji. Na szczęście Proszę Państwa 4 czerwca 2019r. skończyła się w Polsce trochę za długo trwająca transformacja. Mamy już Rozwinięty Kapitalizm, a smog nie przejdzie!

  57. satrustequi
    5 marca o godz. 12:01

    …no gdzie? gdzie ci mężczyźni…?, wołając o okres dojrzewania..:)

  58. wiesiek59
    5 marca o godz. 11:16

    Piszesz
    „Odwieczny kapitalizm, dobrobytu nie przyniósł prawie nigdzie.
    O poziomie życia nie świadczy PKB, tylko mediana zarobków- tak na marginesie”
    Tak, tak przyniósł wszędzie nędzę, i dlatego te wszystkie kraje tak bardzo wyprzedziły w rozwoju kraje demoludów – oto twoja logika.

  59. satrustequi
    5 marca o godz. 12:03

    …i napalony smogiem, wrzucił swe jajeczka do koszyczka z wędzonką…

  60. Zaczadzone zniewolone umysły zajęte były ideologiczno-tożsamościowym „kto kogo”, tracąc kontakt z bazą, ze smogiem.

  61. – – –
    Wiosna, czas święcenia kapłonów marksizmu…
    – – –

  62. Notabene zdaniem Korwina w Brukseli przeważają marksiści, trockiści. To by wyjaśniało ich zaniepokojenie smogiem w Polsce i totalne olewanie smogu przez polskich konserwatywnych liberałów z PO…

  63. – – –
    Moherami Wiosna się zaczyna, odwróconymi na lewą stronę… na kształt maseczki.
    – – –

  64. Z dystansu
    5 marca o godz. 11:54
    Masz racje , wygrani będą mieli ciężkie życie , ale polska mimo to wygra bo odsunie na zawsze JK razem z jego PiS. Czy Polacy wyciągną wnioski? wątpię, bo coś się nie sprawdza by Polak był mądry po szkodzie.

  65. A ci dalej swoje – odsunąć, odsunąć i kropka. Szczęście osiąga się dążąc do czegoś innego niż ono osobiście. Tak samo PiS odsunięcie dopiero np. walcząc ze smogiem.

  66. – – –
    A wiosna dalej ssie cudze, jak smóg po gaciach…
    – – –

  67. To jest naprawdę żałosne, że taki PiS – ze swoimi ograniczeniami kadrowymi, jeszcze większymi po katastrofie lotniczej dalej osłabiającej tę drużynę – potrafił koncepcyjnie (nie mówiąc już o egzekutywie) intelektualnie prześcignąć tak wiele nominalnie świetnych umysłów… Co się stało? Byliśmy g… – diagnozuje prof. Król…

  68. Oczywiście szeregowe umysły PO, internauci, to nie prof. Król. Oni nadal nie widzą problemu i żyją w wyższościowej fatamorganie.

  69. @teo 5:03

    Liberalizm polityczny to wynik liberalizmu gospodarczego. I sa ze soba scisle powiazane. Jezeli system gospodarczy oparty jest calkowicie badz czesciowo na kapitalistycznym przedsiebiorstwie. I to nie jest przypadek.Wolnosc politycznego wyboru to taki wazny dodatek do gospodarki rynkowej.Ale ow warunek nie mial pierwotnie charakteru demokratycznego, bowiem wzniejsze bylo zachowanie podstaw calego systemu.
    Jest taka zasada „prawomocnosci opozycji”, kardynalna zasada liberalnej demokracji
    Bylo roznie. Na poczatku byla ta moznosc dokonywania wyboru politycznego niejako zastrzezona dla nielicznej grupy w spoleczenstwie.

    ( o powyzszym i nie tylko mozna przeczytac w amer. teoretyka Roberta Alana Dahla, autora koncepcji „polyarchies”o demokracji jako teoretycznej utopii, o mechanizmach dokonywania politycznego wyboru, rownowawazacych sie strukturach politycznych czy tez stabilnosci systemu politycznego)
    Juz nieboszczyk Seymour Lipset mowil, ze im lepiej wiedzie sie narodowi, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze udzwignie brzemie demokracji (cytuje z pamieci)

  70. – – –
    Wśród dwuocznych jednooki Królem …wyścigu głupców za króliczkiem.
    – – –

  71. Był taki świetny rysunek w New Yorkerze, dawno temu. Na kozetce – „Ja nie stwierdzam kompleksu niższości, pana naprawdę jest gorszy”. He he.

    Wielu niespecjalnie inteligentnych POwców cierpi na kompleks wyższości, a Polska z nimi he he.

  72. maciek.g
    5 marca o godz. 12:05

    Podziwiam poziom życia w Meksyku, Indonezji, Egipcie- szczególnie ten na prowincji.
    Jej mieszkańcy mają czego zazdrościć, nawet w porównaniu z PRL.

    Poziom życia w Szwecji opiera się na żelazie, drewnie, uranie, przemyśle maszynowym i papierniczym. I wysokich podatkach od 20 głównych firm.
    Znacząco wzrósł dopiero po 1945 roku.
    Socjaldemokracja sprawująca tam prawie nieprzerwanie władzę od 50 lat, nieźle zarządzała tym krajem.
    Wcześniej, masowo z niego emigrowano, obecnie jest krajem przyjmującym masowo.

    Kierunek migracji to miara sukcesu……

  73. PS. Psychoanalityk mówi do pacjenta: Ja nie stwierdzam kompleksu niższości, pan naprawdę jest gorszy. New Yorker!

  74. ozzy
    5 marca o godz. 12:32

    Będąc chwilowo przy mikrofonie, podłączę się z pełnią zachwytu! Nie wiedziałem, że o normalności napisano tyle książek. Zapomniano jedynie o nauce czytania. Ten rodzaj państwowości, które zastępuje jej potrzebę. To mówiłem ja, Polak. Dziękuję za uwagę. 😉

    Pozdrowienia, 😉

  75. Pozdrawiam Mauro. Nie dlatego że zgadzam się z nim, z treścią, ale dlatego że podoba mi się inteligencja Mauro, metoda!:)

  76. – – –
    Zwieracze należy traktować kompleksowo: zwarcie w mózgu na górze, koordynuje te, na dole.
    Inaczej: wiosna niedorzecza.
    – – –

  77. Po prostu brakuje inteligentnej refleksji po stronie tej formacji – PO, nie rozliczono błędów i wypaczeń kapitalizmu z okresu straconej dekady, pardon ośmiolatki

  78. – – –
    Wypaczenia kapitalizmu należy rozliczyć co do jednego.
    Następnie rozmienić na listki z rolki wyborczej.
    Wykorzystane listki pączkują wiosną lumpów.
    Klapa kończy dzieło.
    – – –

  79. Mr Chruszczov said we will bury you, I don’t subscribe to this point of view

  80. – – –
    Bury jedynie ślad na listku, domestos wam pokaże!
    – – –

  81. Mr Reagan said we will protect you, I don’t subscribe to this point of view

  82. = = =
    W ramach kabaretu ‚boa dusiciel’, udaję się na lancz.
    Będzie sałatka wiosenna i duszone ośmiorniczki, głowonogi przyżyciowe muszą na blogu poczekać w samoskrętach na ich kolej.
    = = =

  83. Regardless of ideology, we share the same biology – dlatego smog jest ważniejszym problemem niż ideologiczne pierdy

  84. wiesiek59
    piszesz
    „O poziomie życia nie świadczy PKB, tylko mediana zarobków- tak na marginesie.”
    czy ty aby rozumiesz to o czym piszesz?
    Pytanie jest co za zarobione pieniądze można kopic.
    Jakość życia zależy od wielu spraw często subiektywnych.
    Są ekonomiści którzy argumentują, że polityka gospodarcza i społeczna powinna być nakierowana nie tyle na maksymalizację tempa rozwoju gospodarki, mierzonego stopą wzrostu PKB, ile na maksymalizację satysfakcji społeczeństwa z życia, a więc nie tylko dochody ale tez praca, wspólnota, edukacja, środowisko, zaangażowanie społeczne, zdrowie, satysfakcja z życia, bezpieczeństwo, równowaga między pracą a czasem wolnym itd.
    Można być bogatym i niezadowolonym z życia i biednym zadowolonym.
    Z tej przyczyny jest tak wielu tęskniących za PRL em i go gloryfikującym.
    Dla nich najważniejszy był brak zagrożeń utrata środków utrzymania i stabilność warunków życia. Tak jak mówił mój kolega na bułke z masłem mnie wystarcza , sport ulubiony mogę oprawiać , od czasu do czasu zabawić się i coś wypić i jest ok.

  85. Z dystansu
    5 marca o godz. 11:23
    Błąd , to diametralnie inni ludzie i politycy. JK jest przede wszystkim człowiekiem niczego nie planującym i ciągle improwizuje w zależności co mu życie przyniesie celem oczywiście jest władz , jego władza bez konkurencji.
    Putina u nas przedstawia się bzdurnie , a to bardzo inteligentny polityk i planujący swe działania. On doskonale zdaje sobie sprawę z warunków jakie ma i do nich się dostosowuje.

  86. PRL trzeba było zaliczyć jak podstawówkę w życiu dorosłego człowieka. Czy powrót do podstawówki jest możliwy. Tak po unieważnieniu świadectw z sierpem i młotem jak określa symbole PRL totalna prawica. Nawet Kaczyński nie wyparł się tzw.komunistycznego wykształcenia w ramach dekomunizacji. I wyszedł na człowieka z mroków tzw.sowieckiej okupacji. Tak sobie myślę,że czym skorupka za młodu…to potem cytuje Lenina przez sen.

  87. maciek.g
    5 marca o godz. 12:56

    W większości krajów III świata, kilkanascie- kilkadziesiąt rodzin, kontroluje całość gospodarki. Udział ich firm w PKB sięga 80-90%.
    Stąd nędza obywateli.
    Europa rozwiązała to inaczej, dzięki redystrybucji bogactwa.
    Niestety, w związku z rozwojem globalnych korporacji unikających opodatkowania, jesteśmy na kursie i ścieżce zrównania się poziomu życia.
    I nie pomoże tu forsowne zadłużanie się rzadów w bankach.

    W Polsce mamy ponoć obecnie, 47 miliarderów.
    Im więcej będą mieli oni, tym mniej zostanie do podziału dla nas.

  88. Dzisiaj śledzik. Właśnie siadam do sałatki po żydowsku i śledzia w oleju też własny wyrób z talarkami cebuli. Tak sobie myślę,że konsumpcja sałatki nie może wywoływać agresji szczególnie do Żydów. W tym zakresie jest kolaborantem.

  89. Pamiętam, jak – tak z pięć lat temu – prawaccy blogowicze na „EP” wyliczali, jakież to krocie zarabia „Polityka”, „GW”, „Newsweek” dzięki ogłoszeniom rządowym i dodam, że pisali o tym ze strasznym oburzeniem. Prawda jest taka, że kroci nie było, poza tym to chyba normalne, że ogłoszeniodawca-potentat, ogłasza się mediach o dużej liczbie odbiorców, a nie w gminnych gazetkach, czy portalikach, a nakład takiej „Gazety Polskiej” jest mniejszy, niż niejednego, małomiasteczkowego, tygodnika. Ciekaw jestem ilu czytelników „GP” dało się skusić i zakupiło, choćby jeden czołg, haubicę, BWP, czy radar mobilny?
    Pisowcy argumentują, że ogłaszanie się w pisowskich mediach, jest – ze wszech miar -słuszne, jako że one są czysto polskie, no, ale „Polityka” jest też czysto polska, „Na Temat” również, „Dziennik Trybuna” też czysto polski. „GP” ma, co prawda, nakład ca 110 tys. egzemplarzy, ale sprzedaje średnio tylko 31, 5 tys. (2018 rok), znacznie lepiej idzie już „Dziennikowi Trybunie” – sprzedaje on połowę z 60-70. tysięcznego nakładu (2018 r.).

  90. Afera tzw. Srebrna sięga szczytów władzy. A problem sprowadzono do faktury wystawionej na pirackim oprogramowaniu w ramach rodziny. Tak sobie myślę a gdyby faktura była ręcznie wypisana.

  91. Wśród wielu przygnębiających rzeczy otaczających mnie zaskoczyła mnie bardzo pani Aleksandra Dulkiewicz w wywiadzie KnI M. Olejnik.

    Pełen szacun.
    Już myślałem, że nie ma takich ludzi w Polsce. Pozytywne zaskoczenie. Myśląca osoba, nie starająca się powiedzieć więcej niż można, konkretna, bez uprzedzeń.
    Polecam

  92. maciek. g
    Można to oczywiście tak interpretować i wierzyć w mądrość batiuszki , ale ja pozwolę pozostać sobie przy mojej opini.
    Zarówno Putin , który już osiągnął w Rosji dyktatorski bezmiar władzy , jak i „kaczor” który podąża moim zdaniem jego śladem , mają receptę na to jak dojść do politycznej władzy absolutnej , ale obaj nie mają żadnej ideji co z tą władzą zrobić .
    Wszystko koñczy się nabezsensownym tworzeniu oligarchi i rozdawaniu przywilejów , jak długo kasa wytrzyma , a co będzie później , o to później będą się martwić.

  93. @jobrave
    5 marca o godz. 13:35
    Ciekaw jestem ilu czytelników „GP” dało się skusić i zakupiło, choćby jeden czołg, haubicę, BWP, czy radar mobilny?

    Jeżeli doszukujesz się sensu, to musisz się odzwyczaić.
    TU SENSU BRAK!

  94. Wiesiek
    z tą „medianą” odkrył kolejne abra-kadabra, czarodziejską regułę, opisująca ostatecznie funkcjonowanie świata.
    Od czasów brzytwy Ockhama , któreś z rzędu genialne odkrycie Wieśka w doskonały sposób opisujące jego wszechświat.

  95. „Słynny” Majcherek i tzw „kwestia chłopska”.

    Manifest filozofa Majcherka pt „Liberalna demokracja mieszka w miastach a nie na wsi” w sumie nie dziwi, bo autor podobne manifesty publikuje cyklicznie od kilkunastu lat. Sama teza o reakcyjnym charakterze chłopstwa, które uniemozliwia siłom postępu należny im rozwój (aktualnie zwany „progresywnością”) też nie dziwi, bo wraca z monotonią wahadła od kilkudziesięciu lat – bez względu na ustrój.
    W tym kontekscie dziwić może jedynie, że kolejny manifest autora ma charater wyborczy i ukazał się w największym dzienniku opozycji liberalnej. Na charakter wyborczy wskazuje bowiem jasno wyartykułowane oczekiwanie wobec Brukseli by wstrzymała „gigantyczne transfery socjalne kierowane na wieś” i przestała podtrzymywać „zacofaną strukturę polskiego społeczeństwa”, która w sensie politycznym wiąze ręce zwolennikom „mieszczańskiego stylu życia”.

    Jałowe mendzenie kulturowe, którym Majcherek usiłuje uzasadniać swe tezy skłania do zadania mu kilku konkretnych pytań dotyczacych praktyki politycznej.

    Czy Majcherek nie zauważa, że „gigantyczne transfery socjalne kierowane (z Brukseli) na wieś” wygasiły falę buntów chłopskich z którymi żaden rząd III RP samodzielnie nie potrafił się uporać, ani prośbą ani groźbą? Czy w obliczu na nowo narastającej fali protestów chłopskich Majcherek jest po stronie rządu PiS czy chłopów?
    Czy Majcherek nie dostrzegł, że lojalnym koalicjantem PO przez 8 lat była partia chłopska (PSL) będąca rzecznikiem jak największych „transferów socjalnych” kierowanych z Brukseli na wieś? Czy Majcherek nie zauważa, że premier Tusk całość polityki rolnej wraz z rozdysponowywaniem owych „transferów) powierzył tej partii wspierjąc ją w tym politycznie? Czy Majcherek nie zastanawiał się dlaczego premier Tusk tak postapił?
    Czy Majcherekowi umknęło, że PSL wraz z opozycją liberalną uczestniczy w koalicji wyborczej (KE) podnosząc postulat zwiększenia tych „transferów socjalnych”? Czy Majcherek chce by na skutek jego apelu politycy PO i PSL będący na jednej liscie KE toczyli między sobą samobójcze politycznie wojny o „transfery socjalne”? Czy Majcherek nie zauważa, że europosłowie partii chłopskiej (PSL) i PO należa do tej samej europejskiej chadecji (EPL), która postuluje utrzymanie dotychczasej polityki rolnej UE? Czy Majcherek nie zajarzył, że oczekiwana przez niego zmiana polityki rolnej UE może Unię ostatecznie rozpieprzyć?
    Czy Majcherek nie dostrzega, że przeszacowuje mozliwości wyborcze „mieszczaństwa”, bo utrata głosów przez PiS w wyborach samorządowych nie tyle wiazała się z mobilizacją tego elektoratu co raczej z odpływem głosów pisowskich do deklarujących apartyjność komitetów lokalnych? Czy Majcherkowi nie wpadło do głowy, że jedyną szansą na wygranie przez opozycję liberalną wyborów do PE jest perspektywa nikłego udział w tych wyborach elektoratu PiS, który zachęt socjalnych tej partii nie wiąze z Brukselą a i stosunek do niej ma sceptyczny na skutek antyunijnej propagandy? Czy Majcherek nie zauważa, że jego nagłasniane przez media apele o zaniechanie „transferów socjalnych” z Brukseli mogą zainteresowany nimi elektorat polskiego interioru obudzić i jednak skłonić gremialnego głosowania na listy PiS? Czy Majcherek naprawdę chce by przewodniczący Schetyna musiał się pod wyborczym nożem na gardle publicznie tłumaczyć z jego klasowych, antychłopskich obsesji?

  96. W Polsce żyje raptem dwustu Irańczyków, usłyszałem w porannej audycji w TVN.
    Powiedział to Irańczyk, który w wieku dziewięciu lat został porzucony przez rodzinę (?
    na granicznym moście łączącym Niemcy z Polską. Tułał się samotnie po naszym kraju
    i dopiero Cyganie mu pomogli zawożąc do ośrodka adaptacyjnego. Obecnie prowadzi swoją knajpę w jednym z polskich miast na wschodzie kraju, mówi dobrze po polsku, podróżuje po świecie. Po siedemnastu latach spotkał się z własną matką. Cała ta historia wydaje się zupełnie nieprawdopodobna.

    Obecnie ten rodowity Irańczyk czuje się w pełni Polakiem, a nawet będąc w ojczystym kraju odczuwał tęsknotę za Polską. Któż za nami nie tęskni można zapytać? Amerykanie z pewnością, szczególnie ci z polską metryką, Rosjanie może mniej bo też nasze wzajemne stosunki się jeszcze nie dotarły.

    Najbardziej zdziwiła mnie wypowiedź co ten przyszywany Polak sądzi migrantach;
    uważa, że każdy chcący się na stałe osiedlić w naszym państwie powinien nauczyć się
    mówić po polsku, przyjąć nasze obyczaje i stać się praworządnym obywatelem.
    Znajomość historii Polski jest obowiązkowa, ale jemu było łatwiej bo pamiętał jak
    wiele jego ojczyzna dała polskim uciekinierom z ZSRR w czasie ostatniej wojny,
    jak przygarnęła polskie sieroty, polskie dzieci. Nie miał żalu, że pierwsze
    dni, tygodnie, miesiące spędził w Polsce tułając się po piwnicach i dopiero
    Cyganie pomogli mu się z tej biedy wydobyć

  97. zetus1
    5 marca o godz. 14:05,
    Zapytałem retorycznie, bo brak sensu oczywisty.

  98. Z dystansu
    5 marca o godz. 14:12

    Na pewno wiesz, do czego służy mediana płac i co można z niej wywnioskować?
    Nie sadzę, po tym wpisie….

  99. zetus1
    5 marca o godz. 13:53,
    Ja również wysłuchałem tego wywiadu i nie tylko jestem zaskoczony, lecz wręcz oczarowany panią Aleksandrą Dulkiewicz. Przy całym szacunku dla niej – spodziewałem się jednak urzędniczej, nieefektownej gadki – a tu taka niespodzianka – prawdziwy raróg na polskiej scenie politycznej!

  100. Bar Norte
    5 marca o godz. 14:15

    Pan Majcherek nie wie chyba nic o unijnej polityce rolnej, ani jaką stanowi część budżetu Unii.
    Nie zna również procentowego rozkładu ludności, pomiędzy wsią a miastem.
    Nie wie nic o prowincji- na przykład francuskiej, nie obiło mu się o uszy nastawienie „pasa biblijnego” do nowinek obyczajowych.
    Zaiste, bardzo wykształcony człowiek…..

    Po twoim wstępie, odpuszczę sobie lekturę tego pana.
    Miewał mądrzejsze teksty.
    No, chyba że jest to tekst sponsorowany.
    Powinien to zaznaczyć.

  101. Wiesiek
    Do czego służą mediana ?

  102. https://wolnemedia.net/swiatowa-liga-antykomunistyczna-umiedzynarodowiona-zbrodnia/
    =========

    Zabijać w imię demokracji i praw człowieka?
    Każdy pretekst jest dobry, byle nośny propagandowo.

  103. Bar Norte
    5 marca o godz. 14:15

    Plasterki z boa, Majcherkiem rzezane.

    Drogi BTWB, nie dotknąłeś nawet merytorycznie omawianego przez Majcherka FAKTU, o istocie i skutkach wypłacania wsi (bo przecież nie rolnikom czy chłopom, ale wsiem) darmochy za nic, nie mówiąc o wykluczeniu ich spod ekonomicznych odpowiedzialności obywatelskich (podatki, składki zdrowotne, emerytalne).
    Krajanie węża boa potępionym za wiedzę Majcherkiem nic nie zmienia, że jesteś w samym węża środku, to wesoło szczypiąc się personaliami po własnych łuskach, to niesmacznie mlaskając ogonkiem.
    Życie w ułudzie komunizmu skończyło się dawno, nie dlatego, że był możliwy, tyko dlatego, że kapitaliści przestali go finansować. Zaprzestanie finansowania wszelkich darmozjadów za krzywdy ich urojone momentalnie prostuje węża postępu, stawiając głowę na czele a du.pę tam gdzie jej ogonowe miejsce.
    Pozdrawiam, z każdego końca 🙂


  104. OOOps, przepraszam BTWB za skierowana inwokację, adresowaną do Bara Norte i wzajemnie, obu Panów.

  105. Tekst Majcherka ukazuje całą nicość liberalnej propagandy KO, a do tego okazuje bezsens całej polskiej polityki.
    PSL w liberalnej koalicji nie miałby sensu , gdyby nie anty-Unijna polityka PiSu, zagrażająca status quo wsi polskiej o wiele bardziej, jak setki Majcherków, bo bez KE nie będzie żadnych dopłat dla tejże.
    Gdzie nie złapiesz , to czerstwe i butwieje i róbta co chceta jak takie durne,
    a parawrazując wieśkowe , to demokracja to pewien osiągnięty cykl rozwoju , a wy pewne , że u was już tak daleko ?
    Mediana nijak tego nie wykazuje .

  106. Bar Norte
    5 marca o godz. 14:15
    „Słynny” Majcherek i tzw „kwestia chłopska”.

    Bolesław Prus w Placówce przedstawił życie polskiego chłopa w XIX wieku.
    Stosunki społeczne między żyjącymi na wsi Polakami, Żydami i Niemcami pisarz
    przedstawił brutalnie realistycznie. Idealna lektura w PRL-u
    Reymont w Chłopach ukazał życie mieszkańców polskiej wsi w końcu XIX wieku,
    obyczaje, obrzędy i podziały; bogatych i biednych w tej minispołeczności.
    Problem bogactwa i biedy częsty w literaturze, a obecnie w polityce.
    Od tamtych opisywanych przez naszych wybitnych pisarzy zdarzeń
    upłynęło już półtora wieku, ale czy sytuacja się zmieniła?
    Czy polscy chłopi są inni? Czy nie ma tam podziałów i nie widać różnic?
    W czasie blokad dróg za Leppera i ostatnio ciągle te same problemy.
    „Kwestia chłopska” jeszcze długo będzie miała wpływ na wewnętrzną politykę władzy

  107. zetus1
    5 marca o godz. 13:53

    Jak odhipnotyzować medialną boę.

    Już wczoraj zwróciłem uwagę na komentarz bodaj @ waldemara, który jak inni i ja wysłuchał wczoraj Kropki (nad I) z nowo wybraną prezydent Gdańska Panią Dulkiewicz.
    Zgadzam się i popieram wszystkie entuzjastyczne komentarze o tym wystąpieniu, dodając coś od siebie.
    Ja też podchodziłem do wywiadu i osoby sceptycznie (powody obecnie nieistotne), z minuty na minutę pochłaniany jak w hipnozie zainteresowaniem osobą i treścią.

    Myślę, że Pani Dulkiewicz pokazała poza wszystkim dwie ważne rzeczy.
    Po pierwsze, że pozorna niemedialność, objawiająca się na oko niespontaniczną, a z namysłem wypowiedzią, przerwami na namysł i co najważniejsze: spełnioną obietnicą namysłu w treści odpowiedzi jest równie jeśli nie bradziej intersująca niż bezmyślna a ekspresyjna paplanina (tu aż narzuca się porównanie z Biedroniem).
    Nie, nie jest prawdą ta o nieatrakcyjności mediów popularnych dla ludzi mądrych i myślących; przeciwnie to głupkowate media populistyczne najszerzej sieją i kreują debilne wzorce i mity w społeczeństwie, paraliżując nawet łaszące się do nich lub wręcz wykreowane na greenboxie „elity” (mam na myśli np. infotainment z udziałem prawie wyłącznie błaznów nadymających na wizji swoje puste boa i okładających się nimi).

    Po drugie, że umiejętność poprawnej i sprawnej retorycznie komunikacji ze społeczeństwem niosącej cywilizacyjne treści i podmiotowe traktowanie odbiorcy, jest realną alternatywą manipulacji i ściemy słanej nam powszechnie w oparciu o te same techniki komunikacji, ale sprowadzone do poziomu wiejskiego wesela po szóstej skrzynce „wiosennej” (pardą: „weselnej”).

    Dulkiewicz w komunikacji udowadnia, że mamy nie tylko prawo ale obowiązek żądania, by media traktowały nas dorośle, nie mówiąc o politykach.

    Jes we kan – odhipnotyzować węża boa-boa paplaniny infantylnego populizmu, który nas zżera. Są dowody z Gdańska. Teraz tylko dajcie radę z tym pomnikiem.

  108. Z dystansu
    5 marca o godz. 15:44

    Czyli, o co chodzi?
    Z tym Majcherkiem w krainie czarów, czy polityków nie czytających Majcherka? 😉

  109. wiesiek59

    „odpuszczę sobie lekturę tego pana”

    Dyskusję pod tekstem warto przeczytać. Oczywiście dominują w niej sympatycy polityczni Majcherka jeżdżacy po wsi, chłopach czy szerzej prowincji jak po przysłowiowej burej suce.
    Z tym, że przypuszczam iż ci sami komenatorzy równie gromko domagali się wcześniej by PSL czyli chłopi przystapili do Koalicji Europejskiej z miejskimi liberałami („mieszczaństwo”) widząc w tym jedyną mozliwość wygrania wyborów. Choć z drugiej strony niekoniecznie musieli wiązać PSL akurat z interesami chłopskimi.

    Ale dla sprawiedliwości dodam, że część komentatorów polemizowała z Majcherkiem wskazując na sprawy praktyczne o których napisałem.
    A kilku nawet zarzuciło Majcherkowi skłonnosci „leninowskie” w podejsciu do tzw „kwestii chłopskiej”. Co ma pewne uzasadnienie bo Lenin wywodził się przecież z „mieszczańskiego” domu.

  110. Chłopi przeniosa się do miast.
    Tyle że ta chłopskość, nie zniknie przez kilka pokoleń.

    Mielismy kilka świetnych seriali swego czasu.
    Daleko od szosy, Dom, pokazywały jak zmienia się mentalność, priorytety, wartości.
    Czy pokolenie „słoików” akceptuje wszystkie wzorce panujące w korpo, czy wielkim mieście?
    Nie sądzę.

    Polska uniknęła pewnej pułapki.
    W wielu krajach istnieje jedynie jedna wielka aglomeracja, często zamieszkała przez 1/3 populacji kraju, i…pustka prowincji.
    My mamy kilka takich ośrodków.
    Ale, zmierzamy do wyludnienia prowincji w imię czego?

  111. Gekko

    „nie dotknąłeś nawet merytorycznie omawianego przez Majcherka FAKTU…”

    Zająłem się tym tekstem tylko dlatego, że ma charakter wyborczy.
    W tekście zaznaczyłem, że poglądy polityczne Majcherka nie są nowością bo od wielu lat publicznie je prezentuje i wielokrotnie były omawiane.
    W tym przypadku rozpatrywałem go wyłącznie w kontekście bieżacej praktyki politycznej i ewentualnych konsekwencji wyborczych.

  112. jobrave
    5 marca o godz. 13:35

    Poruszyła mnie kwestia „czysto polskie”, bo przecież co już wskazywałem, w Polsce wszystko co najgorsze jest własnie czyste (czysta polityka, czysty biznes, czysty populizm etc.)
    Czystość to atrybut narodowo nam obcy, jak przerzut nowotworu.
    Marszałek Sejmu zaaresztował i ukrył POwską tablicę o „układzie Kaczyńskiego” motywując to na piśmie zarzutem o uprawianie „(czystej) polityki w Sejmie” (sic!).
    Można przypuszczać, że reklama Kaczyńskiego w Sejmie mogłaby przynieść mu korzyści gremialnych wpłat w kopertach, jak reklama haubic w OdRzeczy.
    Naturalnie, wtedy możnaby przypuszczać, gdy nasz boa zjadany przez ich boę, okaże się tym samym boą we własnej naszej cielesności.
    Bez zamiany du.py z głową, i jak i bez uprzedniej wodki nie razbieriosz. 😉

  113. ls42

    „Kwestia chłopska” jeszcze długo będzie miała wpływ na wewnętrzną politykę władzy”

    Oczywiście. Interesy chłopskie jeszcze przez długie lata bedą okreslały politykę państwa.

    Z tym, że warto zauważyć iż struktura własności ziemi się zmienia – komasacje gruntów postępują a co za tym idzie ludność wiejska odpływa do miast. A dzieje się to w sposób ewolucyjny, naturalnie i rewolucyjne przyśpieszenia, które proponuje Majcherek po prostu nie mają politycznego sensu.

  114. Bar Norte
    5 marca o godz. 16:14

    Dokładnie, jak najbardziej.
    Nazywając wiedzę powszechną (nauce) prezentowaną przez Majcherka „poglądami”, stawiasz ją (jako je: poglądy) pod pręgierzem zarzutu, że nośnik jest zbyt szczery by wspomóc tym zamiary polityczne PO.
    W ten sposób z wiedzy robisz Majcherka, a z Majcherka – nieładnego macherka poglądami, które powinien strzec przed wyborczą tłuszczą.
    Zamiar cynizmu ambitny, ale w marketingu wygrywa się zmieniając reguły gry, nawet na te tradycyjnie, a niepopularnie umysłowe.
    Kwestia tylko, jak być wyborczo w tym korzystaniu z wiedzy przekonywującym, a nie jak miażdżąco w obskuranckim maipulanctwie nieszczerym.

  115. wiesiek59
    5 marca o godz. 15:22

    Statystycy wladzy zawsze wylicza, ze wszystko jest cacy.
    Ile zarabia nauczyciel i pielegniarka w panskiej miejscowosci ? Czy z tego da sie zyc ?

  116. Bar Norte
    5 marca o godz. 16:21
    Z tym, że warto zauważyć iż struktura własności ziemi się zmienia – komasacje gruntów postępują a co za tym idzie ludność wiejska odpływa do miast. A dzieje się to w sposób ewolucyjny, naturalnie i rewolucyjne przyśpieszenia, które proponuje Majcherek po prostu nie mają politycznego sensu.

    Nie jest to prawda, jest odwrotnie. Praktyki konserwacyjno-zasilające zamrażają, a nie przyśpieszają erozję tej gleby społecznej; nb. teza o ewolucyjnej erozji jest kompletnie nieprawdziwa. Wieś się wyludniając – bogaci się na trwaniu w tym czym jest. Tak demografia w warunkach anomii nie przeszkadza w konserwacji dysekonomii.

  117. wiesiek59
    5 marca o godz. 12:34
    ,, maciek.g
    5 marca o godz. 12:05
    Podziwiam poziom życia w Meksyku,…”

    Panowie sa pomyleni.
    W Meksyku ludzie placa te same ceny , co u jankesow, ale zarabiaja tylko 800 dolarow miesiecznie.
    W PRL ludzie zyli sto razy lepiej i bandyci nie mordowali ich tysiacami.
    W livii I Iraku zylo sie jeszcze lepiej, dlatego nowojorscy handlarze waluta musieli te kraje zniszczy, by inni nie chcieli ich nasladowac.
    Teraz trzeba przekrecic Wenezuele, zeby Jeden Procent znowu mial wszystko, a 99% zylo o suchym chlebie i brudnej wodzie.

  118. Innymi słowy, typowy korespondent w ogóle nie jest w stanie zrobić niezależne badania, lecz zajmuje się i wzmacnia te tematy, które są już określone przez agencje informacyjne – osławiony „głównego nurtu” efekt.

    Ponadto, ze względów oszczędnościowych wiele media mają obecnie do dzielenia się swoimi kilku korespondentów zagranicznych oraz w ramach poszczególnych grup medialnych, raporty zagraniczne są często wykorzystywane przez wielu publikacji – z których żaden nie przyczynia się do różnorodności w raportowaniu.
    https://www.globalresearch.ca/propaganda-multiplier-global-news-agencies-western-media-geopolitics/5670371
    ==========

    Interesujący układ.
    Całe światowe media polegają na informacjach TRZECH agencji, zatrudniających na całym swiecie 11 000 ludzi.
    Stąd taki jednolity przekaz w głównych mediach- w sumie sześciu……

  119. Ten , pewien brak czystości , przełożyło sie też na to , że Polska była najweselszym barakiem w obozie . Brak skłonności do prefektycyjnej czysto polskiej , polskiej czystości, nie musi być zaraz czymś antypolskim.

  120. Gekko @11:39

    Otworzyłem twój link do artykułu w Liberte.

    Autor Błażej Lenkowski wydaje się być jeszcze młodzieńcem (?), niemniej reprezentuje b. dojrzały, wysokiej klasy styl myślenia politycznego. Jakaż to ulga usłyszeć coś odmiennego od ględzenia pokrzywdzonych przez los staruszków.

    Czy siły grawitacji są jedyną nadzieją?

  121. „Urbanizacja jest warunkiem modernizacji Polski” napisał Janusz A. Majcherek.
    (Tekst opublikowany we wczorajszej GW)
    Zacznę od definicji „Urbanizacja to proces społeczny
    i kulturowy wyrażający się w rozwoju miast,
    wzroście ich liczby, powiększaniu obszarów miejskich
    i udziału ludności miejskiej w całości zaludnienia
    (bądź udziału ludności żyjącej według miejskich wzorów)”.
    Wyszczególnia się urbanizację demograficzną, przestrzenną, ekonomiczną i społeczną.

    W Polsce po wojnie ludność miejska stanowiła 30% ogółu ludności kraju,
    w 1992 roku 62%, a w 2018 roku 60% czyli można zaobserwować ostatnio trend odwrotny.
    W PRL-u ustawowo „modernizowano” polską wieś. Wzorcowy PGR to miało być osiedle
    składające się z budynków z betonowej „wielkiej płyty” masowo i szybko budowane.
    To budownictwo kaleczyło krajobraz, niszczyło architekturę wiejską nawet tą która
    w wielu miejscowościach piękna nie była.
    W domach z betonu nie ma wolnej miłości, słusznie zauważyła autorka piosenki,
    ale przecież nie tylko miłości brakowało, także przestrzeni i infrastruktury.
    To się zmienia, ale na człowieka oddziałują emocje, a miasta niestety dobrych emocji
    nie przysparzają, siedzi człowiek przed telewizorem albo ekranem komputera i pisze,
    czasami zadając sobie pytanie, a po co?

  122. kooperatywaMondragon
    5 marca o godz. 16:24

    Mediana i udział płac w PKB daje ciekawe interpretacje socjologiczne na temat kazdego kraju.
    Można do tego głównego, dodać jeszcze kilkanascie innych czynników warunkujacych poziom zycia ogółu społeczeństwa.
    Tyle że taka interpretacja danych, wymaga szerszej, interdyscyplinarnej wiedzy.

    Prostsze jest odwołanie się do doświadczeń osobistych, czy lektur, co jak widzisz, sprawia problem.
    Trudno uprawiać freblówkę na tym forum….

  123. duende
    5 marca o godz. 16:39

    Co do artykułu i autora mam podobną opinię.
    Co do poczucia pokrzywdzenia w związku z wiekiem, to oczywiście jest odwrotnie proporcjonalne na tym polo-padole, wystarczy zajrzeć na dziarskich chłopców z „Wiosny”; ćwierkają o tym maszynowo.
    Pzdr.

  124. Wiesiek
    A co jest z niezależnymi mediami , z których ty się informujesz i do których ma dostęp każdy normalny śmiertelnik i to dzięki Google reserch bez jakiejkolwiek znajomości języków obcych , czy te media juź nic nie wiedzà lepiej ?

  125. Z dystansu
    5 marca o godz. 16:39
    Ten , pewien brak czystości , przełożyło sie też na to , że Polska była najweselszym barakiem w obozie…

    O ile najweselsza barakowa uciecha, to pląsy w rytm LaCucaracha. 😉

  126. kooperatywaMondragon
    5 marca o godz. 16:35

    Ps.
    Nie wyczuleś ironii?
    Mało kto chciałby życ na poziomie slumsów miasta Meksyk…..
    Tylko, o tym „poziomie” większość nic nie wie.

  127. Z dystansu
    5 marca o godz. 16:46

    Za takie pytania wieczorem na wumlu, dostawało się wilczy bilet o poranku. A dystans machiny czasu się zmniejsza na odległość wiesia, beware! 😉

  128. Wiesiek
    Media z których ty czerpiesz swoją wiedzę , wbrew twoim przekonaniom , nie są ekskluzywne , one są dzięki wysiłkom rosyjskiej propagandy dostępne dla każdego , to że jeszcze nie do każdego dotarły i narazie muszą się zadowolić raczej prymitywniejszymi odbiorcami, nie powinno prowadzić do obwiniania odbiorcy , a raczej motywować do wzmagania pracy edukacyjnej .
    Tłumaczenie , że my wszystkie durne , a tylko wy mądre ,brzmi bardzo sekciarsko .

  129. Gekko

    „Nie jest to prawda, jest odwrotnie. Praktyki konserwacyjno-zasilające zamrażają, a nie przyśpieszają erozję tej gleby społecznej”

    Przejrzyj poniższy materiał wraz z tabelami

    https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Farm_structure_statistics/pl

  130. Bar Norte
    5 marca o godz. 17:00

    Wielkie dzięki, zapomniałem o encyklopedii…
    Jednak, by żądz mą móc wzmóc, podpowiedz, która tabela pokazuje różnicę dynamik zmian struktury pomiędzy scenariuszem realizowanym a postulowanym?
    Z góry dziękuje licząc na lata blogowe w których omówimy tabelę „permanent grassland and meadow not used production, eligleble for subsides vs kitchen gardes estimation” ze strony 1167, par. 812.
    Wąż boa vs nasze dyskursywne zespolenie z tym cięgiem danych, to będzie jak inhalator … 😉
    Uszanowania.

  131. Z dystansu
    5 marca o godz. 16:57

    Proste pytanie.
    Dlaczego uważasz informacje pochodzące z trzech zachodnich agencji, za jedynie wiarygodne?
    Istnieją inne, przedstawiające inne punkty widzenia.
    Oczywiste, że również tendencyjne.
    Na tym polega światowa wojna informacyjna.

    Od ciebie, czy mnie, zależy wybór menu.
    Ja wolę różnorodność……

  132. Gekko
    5 marca o godz. 16:49

    Bądź uprzejmy się odp…
    Teksty gównojada i szambonurka, insynuacje zawodwoego kapusia, zaczynają mnie wnerwiać.
    Inteligencja rzędu numeru buta, nie wymaga co prawda komentarza, ale uwłaczanie komuś, już tak

  133. Smog = Boa Dusiciel

    Dzisiaj to już wielki temat, w tej chwili nr 1 na gazecie.pl. W tej chwili. Można przeczytać że Wwa jest bodaj na 12. miejscu najbardziej zasmrodzonych miejsc w Europie (tylko się wyprowadzić, niestety). Przed Wwą są jeszcze inne polskie…

    Co za społeczeństwo nieświadome, telewizja – kilkanaście lat w kółko o polityce, zgoła nic o jakości powietrza którym się tu oddycha…

  134. Gekko

    „która tabela pokazuje różnicę dynamik zmian struktury pomiędzy scenariuszem realizowanym a postulowanym?”

    Żadna, bo Unia tak szczegółowych jak oczekujesz planów nie ma. Zresztą nie może mieć z uwagi na swą różnorodność.
    Dane Eurostatu dotyczące zmian w strukturze gospodarstw rolnych, które zalinkowałem obrazują tendencje na uzytek oceny efektywnosci realizacji strategii „Europa 2020”. W częsci o której mówimy dotyczą efektywności Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) będącej instrumentem realizacji owej strategii.
    Zapis WPR do 2020 w odniesieniu do struktury gospodarstw rolnych brzmi:

    „WPR przeszła ewolucję, jednakże dalsze zmiany są konieczne w celu sprostania nowym wyzwaniom, takim jak:
    (…)
    … najlepsze wykorzystanie zróżnicowanej struktury gospodarstw rolnych w UE oraz
    różnorodności systemów produkcyjnych, które pojawiły się wraz z przystąpieniem nowych państw członkowskich do UE, utrzymując równocześnie ich społeczną, terytorialną i strukturalną rolę”.

    I dalej:

    „Uwzględnienie różnorodności strukturalnej systemów rolniczych, poprawa kondycji
    małych gospodarstw oraz rozwój lokalnych rynków, ze względu na fakt, iż w Europie
    zróżnicowane struktury gospodarstw i systemów produkcji przyczyniają się do
    atrakcyjności i budowania tożsamości regionów wiejskich.”

    Syntetyczny skrót dotyczący WPR pod linkiem:

    http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2009_2014/documents/com/com_com(2010)0672_/com_com(2010)0672_pl.pdf

  135. PS. A żeby o polityce! O politykach. „Kolejna awantura…” – ten poziom telewizji. I tak kilkanaście lat magla.

  136. Newsweek triumfalnie ogłosił że ustalił iż nauczyciele w szkołach podstawowych zarabiają średnio tylko 97,000zł rocznie i dlatego tak dalej się nie da. Ciekaw jestem czy to możliwe, a jeśli nie to czy chodzili na matematykę choć te kilka lat podstawówki…

  137. Wiesiek
    Twój problem nie polega nie na tym co wolisz, a na tym co wybierasz, a to jest pewnie i zawsze ruska propaganda,
    bo ta propaganda niezawodnie potwierdza cię w twoich mylnych przekonaniach i pozwala ci wszystkich, ktorzy na nią nie wpadają , oskarżać o to , że są ofiarami mylnej , nie naszej i złej propagandy , rozpowszechnianej nie jak słuszna kremlowska propaganda z jednego rosyjskiego źródła ,ale z 3 mylnych zachodnich žródeł .
    I nic tu nie zmieni, jak miałbym próbować zacząć cię przekonywać , że informuję się w różnych źródłach , że oglądam ARD i ZdF, że czytam FAZ i Spiegel , bo to i tak nie są to wiarygodne źródła , jak Sputnik i Russia T.., albo inne kluby „polskiej inteligencji”.

  138. Wracając do tematu „Władza tuczy swoich, głodzi obcych”, czyli PiS tuczy swój konserwatywny grajdołek myślowy, skrajnie prawicowy w klasyfikacji stosowanej we współczesnych krajach zachodnich, a obcy to reszta, czyli gorszy sort.

    Oto mamy wywiad z maja ubr.:

    GW: W tegorocznej edycji konkursu na dofinansowanie czasopism ministerstwo przyznało „Liberté” 60 punktów na 100 możliwych. Najgorzej wypadliście merytorycznie: 31 punktów na 60 możliwych.

    Błażej Lenkowski, politolog, publicysta, prezes zarządu Fundacji „Liberté!”: Ministerstwo nie uzasadnia wystawianych ocen. Jako wydawca kwartalnika z pewnością nie jestem obiektywny, ale wydaje mi się, że te 28 wydanych numerów kwartalnika to naprawdę bardzo wysoka półka. U nas publikowali najwybitniejsi polscy profesorowie, intelektualiści z zagranicy. Balcerowicz, Safjan, ludzie z Cambridge, z Berkeley. Także młodzi intelektualiści. Zresztą nie tylko my nie dostaliśmy dofinansowania, ale też tak zasłużone tytuły jak „Ha!art”, „Znak”, „Kultura Liberalna”, „Więź”, „Midrasz”, „Res Publica Nowa”, „Zeszyty Literackie”, „Przegląd Polityczny”.

    GW: 87 tys. zł dostał za to kwartalnik „Wyklęci”.

    Błażej Lenkowski: W ministerialnym konkursie startuje całe spektrum czasopism: od radykalnej prawicy do radykalnej lewicy. My ze swoim zdeklarowanym liberalizmem światopoglądowym i gospodarczym jesteśmy jakby pośrodku, ale wygląda na to, że i tak za bardzo na lewo.

    http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,23431929,donkiszoteria-liberalow-czy-magazyn-liberte-wywalczy-pieniadze.html

    Słynne pytania: do której szufladki włożyć Lenkowskiego?
    jaką obelżywą etykietę mu – tfu, tfu – przyfanzolić?
    Jak on może takie doktrynerstwo jeszcze uprawiać w przestrzeni publicznej!!!!

    Obecne problemy są wynikiem kryzysu elit i ich wiary w wartości, a nie ogrom­nej zmiany społecznej.

    pisze (brawa za link do Liberté) takie bezeceństwo, albo to:

    Dlaczego w Polsce w zasadzie nie ma pomników Wałęsy, Kuronia, Balcerowicza czy Mazowieckiego?

    Może dlatego, że się inteligencka postPRLowska elita wypromowała w III RP, nicków blogowych nie podaję. 🙂

  139. Wczoraj byłem na szkoleniu w zakresie szkolenia ofert realizacji zadania publicznego, skierowanego do pozarządowych organizacji pożytku publicznego. Dobra zmiana zmieniła wzory formularzy i już na dzień dobry są w niektórych miejscach nieaktualne. Jedynym PLUS w tej zmianie jest to, że żąda się nareszcie od inkasentów publicznych pieniędzy wskazania efektów. I dobrze, bo będzie zabawnie czytać, jakie efekty przyniosły pikniki które większość organizuje za tą kasę. To też nasza rzeczywistość moi mili.

  140. Z dystansu
    5 marca o godz. 18:27

    Siedem niemieckich koncernów, opiera się na przekazie trzech anglosaskich.
    Sam wyciągnij wnioski na podstawie takiej struktury przepływu informacji.
    Tekstu jak zwykle, nie przeczytałeś.

    Naprawdę, nie jest to mój problem.
    Jesteś po prostu egzemplifikacją znacznie szerszego.

  141. @

    Latem 2018 r. Jarosław Kaczyński obiecał zapłatę zaległych 3 tys. zł kancelarii prawnej, która pracowała przy projekcie dwóch wież. Nie dotrzymał słowa.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24516973,tasmy-kaczynskiego-mala-faktura-i-tez-spozniona-jak-nie-placi.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.2-L.1.duzy

    bra-tanki05.03.2019, 05:42
    Przecież prawdziwy oszust jest konsekwentny. Wydyma glazurnika, ogrodnika i dziecku na ulicy podpierdzieli lizak.
    Taka natura.
    Niech będzie obalony.

  142. @

    Zakątek Polityczny – ¡No Pasarán

    Toczy się dyskusja, czy jest moralnym zaciagniecie do sądu chama, kłamcy i potwarzcy w randze ministra. Znieważeni przez idiotę Zybertowicza żądają 50 tys zł nawiązki i ogłoszeń, w których ma przeprosić za swoje chamskie potwarze. Spietrana rodzina i rzecznik Dudy obawiają się, że to zrujnuje chamskiego kłamcę ministra. A nie obawiają się, że jego słowa zraniły zasłużonych dla Polski ludzi, że jego słowa koślawią historię, że propagują podle kłamstwa i kalumnie, że to hańba dla kraju mieć takiego ministra i „profesora”?!

    Naszym zdaniem powinien przeprosić i powinien zapłacić za to słono. Tak jak powinni przeprosić i zapłacić ci wszyscy bogobojni chrześcijanie, którzy śpiewali o komunistach wiszących zamiast liści na drzewach, o zdradzieckich mordach, o gorszym sorcie, o wdowach ubeckich itp itd.

  143. @

    Węglo – dzban, w pierwszej parze, z pierwszą chamką RP.

    https://www.facebook.com/watch/?v=2031251190301157

  144. Ekonomia to nie nauka, uważa nie jeden inteligent postPRLu.
    A indeksy jakieś, statystyki czegoś, GUSła i podobne blagiery, liczby niepolityczne, to szajse!!!

    Otóż, gdy spojrzymy na dwa wskaźniki, szacowane przez GUSy i EuroStaty ale jednak coś oddające:
    (a) procentowy udział rolnictwa w wytwarzaniu PKB,
    (b) procentowy udział zatrudnionych w rolnictwie,
    to mamy:

    Czechy: 2,5%, 2,8% – nieco niedąża u nich rolnictwo w wydajności w całej gospodarce,
    Węgry: 3,9%, 4,8% – też nieźle i większa rola jest rolnictwa,
    Bułgaria: 5,1%, 6,7% – jeszcze bardziej rolniczy kraj, ale rolnictwo dość wydajne,
    Białoruś: 8,3%, 9,7% – tu widać rolnictwo trzyma się mocno,
    Litwa: 3,3%, 9,1% – hm, widać dużo ludzi pracuje, relatywnie mniej wytwarza,
    Egipt: 11,9%, 29,9% – rolnictwo tu przoduje, ale raczej wydajność pracy nie za wysoka,

    teraz uwaga, słynna POLSKA, mistrz świata w większości dyscyplin

    POLSKA: 2,4%, 11,5% – to gorzej niż w Egipcie, jeśli chodzi o wydajność pracy w rolnictwie, relatywnie, a w stosunku do sąsiadów z naszego region, trudno powiedzieć, czy HORROR czy MASAKRA.

    11,5% pracy Polek i Polaków idzie w glebę, która wydaje tylko 2,4% ogólnego strumienia dóbr i usług.

    I ten cymbał Majcherek nad tym horrorem się pochyla.
    „Majcherek nie zajarzył! Majcherek nie ma pojęcia!” i podobne intelektów wzdęcia.

    A ta statystyka nieustannie od 1989 roku się poprawia. Zbyt wolno, bo ile może ludności z polskich wsi wyemigrować do budowania Drugiej Irlandii, czy innych Wysp?

    PRL miał pewną zauważalną niewydolność systemu wladzy. Głośno było o niej czasami.
    Mówiło się, że gospodarka jest zarządzana pod dydktanto polityki i ideologii. Że racjonalność, rzekomo domena „naukowego marksizmu”, do niej nie dociera. Elity partyjne są mocne w gębie, notabene kawały sobie opowiadają o tow. Wiesławie jak przemawia – aaby nieee być gołosłownym, pooodam kilka cyfr, siedym, piętnaaaaście, dwadzieeścia czteery, trzyyydzieści oosim, dodatkowa czy. Anegdoty historyczne, ale ciągną się, coś mi się zdaje te paradoksy i paranoje.

  145. Bar Norte
    5 marca o godz. 18:10

    Drogi Barze, ja też widziałem te akty strzeliste, ba! nawet je rozumiem, co do intencji, zamiarów i nawet działania generatora takich memów.
    Jak to ma się do faktu, że polityka traktowania wsi jak świętej krowy dojącej podatnika (brak podatków, brak składek, za to dopłaty bez weryfikacji) oczywiście co najmniej opóźniła, jeśli nie odwróciła postęp cywilizacyjny wszi, jako uczestnika organizmu społeczno-gospodarczego?
    Ponieważ @ teo już to opisał w wymiarze ekonomicznym, co jeszcze można dodać?
    Może to, że ideologia nie jest narzędziem poznawczym; zachęcam do przekwalifikowania sobie antycznego aparatu, na chociażby jakiś peryskop.
    Z uszanowaniami dla współuczestnika blogu, niekoniecznie dla każdego poglądu.

  146. Bar Norte
    5 marca o godz. 16:21

    Powracajac do socjaldemokratycznych reform Hugo Chaveza w Wenezueli
    dla dobra 99%.
    Masowe budownictwo mieszkaniowe, roboty publiczne, walka z analfabetyzmem i zapewnienie taniej zywnosci dla klas pracujacych to przeciez zmiany w pozytywnym kierunku.
    Imperium Dobra chce znowu polozyc lape na najwiekszych zlozach ropy w swiecie i dlatego te cale brednie o braku demokracji ( co nie ma podstaw w faktach ).
    P.S. Encyklopedia Brittanica nic zlego o Boliwarze nie pisze.Trzeba Go podziwiac za probe wyzwolenia Ameryki Poludniowej.
    Korupcja istnieje nawet w dziewiczej Kanadzie- Justin Trudeau zostal wlasnie oskarzony o brudne zwiazaki z firmami budowlanymi.

  147. BWTB
    5 marca o godz. 18:34

    ‚Moi mili’to na pewno do mnie, więc zgłaszam się z nieśmiałym postulatem z cywilizacji: mniej inkasentów, więcej producentów.
    Bo rzeczywistoć jest w dodatku taka, że inkasent rządowy harata z inkasentem ‚pozarządowym’ w gałę, która jest głowa podatnika.
    Boa-boem pogania; truman spuść ta bania… 😉

  148. @ teo,

    chyba Ci pouwłaczam afirmatywnie za całokształt komentów apropo Liberte i rolnictwa 😉

    Z jednym bym polemizował, że to postpeerel ciągnie ariergardę ogona boa wstecz. Tak się składa, że homosowietyzm ekonomiczny i moralno-umysłowe wykluczenie cywilizacyjne to istota każdego tu cielska boa, nieważne pod jaką wylinką się pozycjonuje…hihi.
    Dodam, że diagnoza jest z autopsji, wieloletniego leczniczego przepychania temu boa królika, usiłującego być zjedzonym tak od przodu, jak od tyłu… 😉
    Pozdrowienia.

  149. adam100
    5 marca o godz. 18:56

    Pociąganie Zybertowiczem za moralność, to jak próba wydojenia węża boa.
    Czy od przodu, czy od tyłu, wychodzi tylko ssssyk sssyna.

    Kolejny, których ratunek przed bijącymi Niemcami pochodzi z popisków medialnych żony.

  150. Gekko

    „Drogi Barze, ja też widziałem te akty strzeliste”

    Drogi Gekko, ale te „akty strzeliste” są wynikiem oceny sytuacji przez większość PE czyli europejską chadecję (EPL) i europejskich socjalistów (S&D). Zostały więc zatwierdzone również przez europosłów polskich partii tworzących aktualnie antyPiSowską Koalicję Europejską – PO, PSL i SLD.
    Mało, te „akty strzeliste” jak i ich kontynuacja mają poparcie europejskich liberalów z ALDE.
    Mowa jest więc o wiekszości, która prowadzić będzie politykę Brukseli w przyszłej kadencji PE.

    W tym kontekście bezsensowność i bezproduktywność wyborczego manifestu Majcherka o zmianie poltyki rolnej UE nabiera szczególnej wyrazistości.

  151. kooperatywaMondragon

    Czy pan nie zauważa, że Wenezuela jako państwo upada? W tym kontekście osiągniecia o których pan wspomina nie mają nic do rzeczy.
    Skutki tego upadku, które myli pan z przyczynami, nie odbiegają od przesłania ludowego przysłowia, że „na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą”.

    Z zasady dobrze ludziom życzę więc nie chciałbym by w tym zapewne urokliwym kraju polała się krew.
    Dlatego jak panu kiedyś napisałem trzymam kciuki za efekty unijnej dyplomacji, która stara się jak może by ten kryzys jakoś politycznie rozładować – ze szczególnym uwzględnieniem wkładu socjalistów hiszpańskich, którzy te wysiłki koordynują.

  152. Bar Norte
    5 marca o godz. 19:40

    Ależ nie przez skręty wąż zwycięża… 😉
    To, o czym pisze Majcherek, czyli rzeczywistość o przyczynach naukowo znanych i udowodnionych, skomentowana przeze mnie i teo, ma się nijak do tez polityki, które zamieszczasz.
    I tak samo patologie jakie zafundowaliśmy sobie we wsi nic z polityką UE nie mają do rzeczy, a całkowicie i wręcz przeciwnie.
    No i wreszcie składanie manka w kasie na karb dyrektyw unijnych, to skręt wężem tak banalnie skompromitowany w praktykach różnych beneficjentów anomii państwowego ‚kapitalizmu’ z ludzką socjalistyczną kieszenią i zintegrowanego potencjałem ludzkim z kumem na stołku, że aż wstyd mi Cię uświadamiać, że intelektualnie nie działa…
    Niemniej pozdrawiam, za kulturę jakże towarzyskiej ściemki 😉

  153. „wyborczego manifestu Majcherka o zmianie poltyki rolnej UE”????

    Gdzie? Kto drukował manifest o zmianie WPR UE? Nic mi nie wiadomo, aby Majcherek szedł do wyborów do PE. Politykę UE programowo wywracał. Co jest grane? Drugi obieg? Cenzura graniczna w przeszukiwarce? Wklepuję od godziny: Janusz Majcherek wybory, … parlament euro… nic nie wychodzi. Może boa dusiciel połyka, wymianę informacji dusi w zarodku.

    Gekko, znawco boa w odmianach, odsłonach i na odwyrtkę, pomóż mi. Ratuj! No pomożesz, pomożesz. Ożesz, pomożesz.

  154. „Mówmy o kęsiźmie…” 🙂 🙂 🙂

    Tvn24 właśnie oświeca ekonomicznie wężem boa z głową Mecha Cezarego (oklaski koneserów) i ogonem Bugaja Ryszarda (remonowanego poparciucha).
    Monika Olejnik gasi obu świadomością merytoryczną. Tracąc orientację co jest wyświetlane tymi panami na greenboksie.
    Obaj panowie okładają się, cyt.: „kęsizmem” w estymacji skąd zabieranie wzmaga dawanie.
    O take ekonomie mówio: kęsim, kęsim…

  155. teo
    5 marca o godz. 20:15




    a boa wiem?
    .

  156. Gekko

    Powtórzę jeszcze raz. Tekstem Majcherka zająłem się na blogu tylko dlatego, że ma wymiar praktyczny jako manifest wyborczy. Napisałem o nim wyłącznie w kontekscie aktualnej sytuacji politycznej ze szczeolnym uwzględnieniem zawarcia przez PO koalicji wyborczej z PSL.

    W innym kontekscie bym o nim nie pisał, bo nie jestem stroną sporów ideologicznych toczących się w opozycji liberalnej. Owszem, z zainteresowaniem obserwują te toczące się od ponad trzech lat polemiki ale się do nich nie włączam.
    Podobnie podszedłem do tekstu „Przestańcie kapitulować” Błażeja Lenkowskiego z Liberte, który dziś zalinkowaleś.
    Czytałem ten tekst z zainteresowaniem wcześniej (GW) ale go nie komentowałem uznając to nie moja sprawa.
    Zresztą z dzisiejszej perspektywy też nie mam co komentować bo Lenkiewicz wbrew politycznym umowom swego środowiska w tym tekscie interesów partnerów koalicyjnych nie wyklucza – jak Majcherek.

  157. Wiesiek
    7:3 może szczegółowo i kto co .
    Takie pomówienia to może są dobre w Rosji , a tutaj wypada jeszcze po imieniu , bo udowodnić i tak nie umiesz .
    Było , nie było , ja czuje sie dobrze poinformowany i twojej ruskiej propagandy nie potrzebuje .

  158. „Kto drukował manifest o zmianie WPR UE?”

    Majcherek:

    „… polityka rolna UE przywiązuje chłopa do ziemi.

    Gigantyczne transfery socjalne kierowane na wieś i podtrzymujące zacofaną strukturę polskiego społeczeństwa, a w rezultacie rozkład w nim preferencji politycznych, wymagają rewizji.”

  159. Wiesiek
    Jestem w każdym momencie gotów ci uwierzyć , że robisz bezmyślnie na blogu jako tuba ruskiej propagandy , bo jako osobę myślącą nie brałem cię w konatację .

  160. Bar Norte
    5 marca o godz. 20:22

    Bardzo elegancko wyłożone, jak dywan do odwrotu, i ja mniemam, że to czaję.
    Tylko, w twych o ile dobrze rozumianych strategiach komunikacyjno-polemicznych zupełnie pomijasz, że traktowanie nauki instrumentalnie tyko jako funkcji sojuszy czy wizerunków wyborczych, nie każdy ma we krwi.
    Jak się majcherkiem nauk i faktów macha, to trzeba jeszcze na tę szpadę jakąś moletę założyć.
    Nb przeświadczenie o służebnej roli naku w polityce jest kompletnie ahistoryczne i a…, no parę innych „a”.
    Uświadomiona naukowo konieczność niejednych sojuszników zespoliła, niejednych przekonała, niejednych uwiodła… 😉

  161. Dzisiejsze „Fakty po faktach” zaszczycili były minister i obecny wiceminister sprawiedliwości. Zapamiętałem z tej rozmowy jak sobie wzajemnie zarzucili głoszenie kłamstwa kto i o ile zwiększył zarobki pracowników sądów i prokuratur. Dzisiaj bowiem pracownicy tych instytucji demonstrowali przed siedzibą premiera w sprawie podniesienia płac, które są niskie.
    Nauczyciele zapowiadają strajk generalny w czasie roku szkolnego niezadowoleni z niskich płac.
    Niedawno protestowali rolnicy też niezadowoleni.
    O nastrojach tych grup społecznych było wiadomo od dawna.

    Może zatem dziwić obietnica pozabudżetowego dofinansowania w tym roku
    rodzin i emerytów łącznie na kwotę powyżej 40 miliardów złotych,
    czego wcześniej rząd nie planował.
    Obietnica ta ogłoszona przez prezesa PIS na konwencji partii
    zyskała miano „piątki Kaczyńskiego”
    Znacznie mniej kosztowałyby jednak wydatki na podniesienie płac w budżetówce.

    Czy usunięcie tablicy w sejmie z wizerunkiem Jarosława Kaczyńskiego i powiązań
    polityków ze spółką SREBRNA ma coś wspólnego z tymi obietnicami?

  162. @ Bar Norte
    „… polityka rolna UE przywiązuje chłopa do ziemi.
    Gigantyczne transfery socjalne kierowane na wieś i podtrzymujące zacofaną strukturę polskiego społeczeństwa, a w rezultacie rozkład w nim preferencji politycznych, wymagają rewizji.”

    Lecz to przecież manipulacja, jak komponujesz i kontekstujesz ten cytat. Co innego polityka UE w krajach UE, co innego zmutowana toksycznie w formie „transferów socjalnych” na gruncie polskim. O transferach socjalnych NIC W POLITYCE UE NIE MA.
    Przecież o tym pisze Majcherek, o chowaniu swojskiego manka pod płaszczyk dyrektyw unijnych. Tak zresztą jest i z tą polityką i z całą cywilizacją w rękach małpy z brzytwą przebraną w fartuch fryzjera a siejącą zagładę gardeł.
    See Carracass…

  163. „Korupcja istnieje nawet w dziewiczej Kanadzie- Justin Trudeau zostal wlasnie oskarzony o brudne zwiazaki z firmami budowlanymi” – ale boaaaa się rozbuchał(a).

    Dziewicza Kanada – ale oksymoron wypluła. Toż oni piachy bitumitu kopią i ropę wyciskają, resztę rozsypują po okolicy, zapala im się to … chyba że komuś żywica i dziewica się wzajemnie splatają.

    Akurat nikt Trudeau nie oskarża o brudne zwiazaki, ani o czyste związki z firmą SNC-Lavalin. Chodzi o przekupstwo tej firmy w Libii przed laty, co jest karalne w Kanadzie, wyszło na jaw i firma mogłaby być odsunięta od zamówień rządowych, więc urzędnicy premiera namawiali naczelną prokurator (i min. sprawiedliwości notabene), aby nie naciskała tego dochodzenie, niech firma wykonuje zamówienia rządowe i daje zatrudnienie … nic więcej. „Brudny związek” z firmą polegać mógł na tym, żeby firmy nie karać zanadto za sprawki kiedyś w Libii.

    Notabene, w prowincji Quebec gdzie ta firma działa i zatrudnia, nikt premierowi nie robi wymówek. Natomiast opozycja w pozostałych prowincjach walczy o głosy w nadchodzących wyborach do parlamentu (w październiku br.). Straszliwa korupcja, że bankier Pekao SA u prezesa na zawołanie do inwestycji w Srebrną wysiada. To się w pale nie mieści, jakiego od premiera tej „dziewiczej Kanady” dziewictwa się wymaga.

    https://www.theguardian.com/world/2019/mar/01/explained-the-case-that-could-bring-down-canadas-justin-trudeau

  164. Przystąpienie Polski do UE , okazało się wielki sukcesem dla rolnictwa jako dziedziny gospodarki w Polsce. Oczywiście , że można było inaczej i puścić z torbami z dnia na dzień miliony ludzi , opustoszyć kraj i dać zdziczeć milionom hektarów.
    Nie mój problem , dziwi mnie tylko , że w Polsce tez sie tego już domagacie .

  165. Kwintesencja dokarmiania boa.

    PKP PLK wydaje miliardy, żeby je wydać, a nie poprawiać jakość połączeń…
    Bardzo często dla PKP PLK podczas modernizacji nie jest istotny jej sens i jakość, ale możliwość sprawnego jej zrealizowania i rozliczenia środków…. pisze Michał Tusk.

    Tusk dołącza z winą do Majcherka, donosząc, że fundusz w cielsku boa – dusi. Oj sypną się sojusze?

  166. Z dystansu
    5 marca o godz. 20:47

    Jeśli jakieś (czyjeś, mówiąc dokładniej) rolnictwo odniosło sukces (czym mierzony?), to na pewno nie z powodu efektu przystąpienia do UE wsi, a z powodu przystąpienia Polski do otwartej gospodarki rynkowej. O wynikach samego rolnictwa w odniesieniu do struktury wsi dane podał teo, są kompromitujące.

  167. Majcherek krytykuje działanie WPR UE w Polsce. To nie znaczy, że nawołuje do jej zmiany. Do Brukseli Majcherek nie sięga, zdaje mi się. Ale może język polski zmienia znaczenia czasowników. Dawniej „krytykować” nie znaczyło „nawoływać do zmian”, tak nie uczono języka polskiego, szkołę w PRLu mam na myśli. No chyba że chodziło o WI Lenina.

    Notabene, WPR podlega zmianom i jej wsteczny (ekonomicznie) charakter jest krytykowany. Jej udział w kolejnych budżetach spada. Prerogatywą krajów członkowskich jest wybór sposobu wydawania tych funduszy, „gotówka do ręki” czy „fundusz regionu”. Pamiętam artykuły red. Solskiej w czambuł potępiające polskie metody rozdziału. Także prywatnymi kanałami od osób pracujących przy tym i latających między Warszawą i Brukselą wiem, że jest w tym temacie HORROR lub MASAKRA (na przemian). W ten sposób fatalna wielowiekowa pozostałość struktury zatrudnienia w rolnictwie się utrzymuje. Ale krytycy „sl1ynnego Majcherka” wiedzą lepiej. Ich wiedzie ideologia, marksistowska – o ile dobrze pamiętam.

  168. teo
    5 marca o godz. 20:39

    To ja już nie wiem, czy w Kanadzie pachnącej dziewicą Trudeau oskarża się go, czy nie?
    I czy ew. naciski na prokuraturę spotykają się z awansem naciskających, jak u nas, czy z potępieniem i aferalnymi konsekwencjami karnymi (o ile forma była bezprawna)?
    Bo tym razem ja nie wiem, jak czytać donosik, afirmatywnie, konstuktywnie czy sarkastycznie?
    (temat ważny bo-o-niebo-od-boa) 😉

  169. Gekko

    „… antymiejskie nastawienie środowisk tradycjonalistycznych i nacjonalistycznych wynika z ich obrazu miasta jako obcego narodowej tradycji. To wyobrażenie ma z kolei źródło w czasach, gdy feudalne przywiązanie chłopa do ziemi spowodowało, iż słaby skądinąd rozwój miast polskich opierał się na napływie ludności obcej etnicznie i kulturowo (Żydów, Niemców, Szkotów itd.). Od tego czasu mieszczański styl życia jest postrzegany jako antyteza polskiej kultury rodzimej.

    Zaś polityka rolna UE przywiązuje chłopa do ziemi.

    Gigantyczne transfery socjalne kierowane na wieś i podtrzymujące zacofaną strukturę polskiego społeczeństwa, a w rezultacie rozkład w nim preferencji politycznych, wymagają rewizji.”

    Kontekst jest jednoznaczny. Twoją interpretację mozna by przyjąć gdyby nie łącznik:
    „Zaś polityka rolna UE przywiązuje chłopa do ziemi.”
    Przy tej konstrukcji wypowiedzi jednoznaczne jest, że Majcherek owe „transfery socjalne” wiąze z unijną polityką rolną.

    To trochę przypomina historię słynnej okładki GW o „rozdawnictwie podatków” na podwyzki dla budżetówki. Przypomnę, że owa okładka w samej GW wzbudziła tak duże kontrowersje, że dziennikarze publicznie się od niej odcinali. Co w efekcie zmusiło redakcję do publikacji sprostowania i zawoalowanych przeprosin. Niewiele to zresztą zmieniło bo Beata Szydło i inni politycy PiS przez kilka dni wiewali ową okladkę w mediach robiąc z Koalicji Europejskiej a więc również z PO hipokrytów.

    „Taka sytuacja”, jak mawiał pewien klasyk blogowy.

  170. Bar Norte
    5 marca o godz. 19:49

    ,,…Wenezuela jako państwo upada…”
    To jest scenariusz z klasycznego hollywoodzkiego westernu:
    obszarnik z sasiedztwa chce zabrac panskie rancho,
    bo ma Pan najwieksze zrodlo wody w okolicy.
    Bankier zostal zastraszony, zeby nie wyplacac Panu depozytu z konta,
    drugi bankier ma zakaz udzielania pozyczek,
    rzeznia placi za bydlo tylko polowe poprzedniej ceny.

    Jesli niewydolnosc systemu gospodarczego mialaby byc pretekstem do napasci ( co jest zlamaniem prawa miedzynarodowego ) , to jankesi powinni byc napadnieci w 1929 roku.
    To moze miec miejsce w najblizszych latach, kiedy Chiny zastapia usa.
    Dlaczego mamy sie godzic na kolejne katastrofy w Afganistanie, Iraku czy Libii ?
    Bandyci z Waszyngtonu musza byc przywolani do porzadku.

  171. Jest zasługą PSL, że na wieś płyną ogromne pieniądze. Winą, że jej mieszkańcy już się od nich uzależnili.

    PiS obiecuje, że da jeszcze więcej, uzależniając jeszcze mocniej. Obie partie, zamiast polityki rolnej, uprawiają polityczne przekupstwo. Za pieniądze przeznaczone na rozwój rolnictwa kupują głosy wiejskich wyborców. Chcą utrzymać na wsi skansen.
    Polityczna licytacja powoduje, że obecnie wieś jest największym beneficjentem europejskiej integracji. Kiedy jednak funduszy unijnych zabraknie, okaże się jej największą ofiarą. Liderów PSL ani PiS – największych „wiejskich” partii – najwyraźniej to nie obchodzi, liczy się tylko władza. Ludowcom głosy wsi gwarantowały udział w kolejnych koalicjach rządzących, PiS mogą nareszcie dać władzę. Więc jadą po bandzie. Cokolwiek ludowcy „załatwią”, PiS obieca więcej.
    Kiedy rząd ogłosił, że przeznacza pół miliarda złotych na rekompensaty dla rolników, którym plony zniszczyła susza, PiS kontrowało, że to za późno i za mało. Chociaż kiedy PiS było przy władzy, rolnicy dostali odszkodowania dopiero w listopadzie. Beata Szydło już zapowiedziała, że nowy rząd, którym ona pokieruje, dopłaci rolnikom do ubezpieczeń upraw. Obecny też dopłaca i to aż połowę ceny polisy, a mimo to rolnicy się nie ubezpieczają.
    Państwo więc zapłaci za utracone z powodu suszy dochody. Dla rolników, którzy niczego nie sprzedają na rynek, odszkodowanie oznacza jedynie dopływ gotówki.
    … itd. pisze red. J. Solska (POLITYKA 41, 2015).

    Przystąpienie III RP do Unii Lubelskiej, pardon – Europejskiej, było tzw. losem wygranym, ale na jakiej loterii – tego nie wiem, przede wszystkim z powodu dostępu do ogromnego rynku zbytu. Także dla producentów żywności na sprzedaż, czyli na rynek. Ale to jest raptem 10 procent mieszkańców wsi, bo reszta zastygła i zasiedziała na małorolnej ziemi, nie sprzedaje nic i żyje jak chłopstwo ruskie, tylko że na wyższej stopie życiowej fundowanej przez KRUS i inne fundusze krajowe i zagraniczne. Niby pracują, na pół lub ćwierć etatu rolniczego, dorabiają jak mają siły i coś robić potrafią, a gross dochodów pochodzi z zasiłków, ostatnimi laty z 500+.

    Dlaczego nauczycielki nie mogą tak? Zastanawiają się w Pałacu Prezydenckim jak rozszerzyć ten polski cud gospodarczy na inne sektory. Szkolnictwo, pielęgniarstwo, czynownictwo sądowe i prokuratorskie …

  172. Napisałem jasno do Gekko:

    „akty strzeliste” (Wspólna Polityka Rolna) są wynikiem oceny sytuacji przez większość PE czyli europejską chadecję (EPL) i europejskich socjalistów (S&D). Zostały więc zatwierdzone również przez europosłów polskich partii tworzących aktualnie antyPiSowską Koalicję Europejską – PO, PSL i SLD.
    Mało, te „akty strzeliste” jak i ich kontynuacja mają poparcie europejskich liberalów z ALDE.
    Mowa jest więc o wiekszości, która prowadzić będzie politykę Brukseli w przyszłej kadencji PE.”

    Oczywiście, że Wspólna Polityka Rolna nie jest jakąś świętością i podlega krytyce. Z tym, że owa krytyka nie powinna kwestionować decyzji politycznych partii z którą identyfikuje się krytyk. Jak również nie powinna odrzucać interesów politycznych partii z którą środowisko krytyka zawarło umowę wyborczą.
    Jak również nienajlepszym miejscem dla uprawiania tej krytyki jest największy dziennik opozycyjny w czasie toczonej kampanii wyborczej.

    W świetle powyższego ową krytykę identydfikuje jako klasyczne polityczne rozbijactwo – ograniczając się do takiego eufemizmu.

  173. Bar Norte
    5 marca o godz. 21:00

    Żadna polityka rolna UE (prue) nie przywiązuje chłopa do ziemi ani nie jest dyrektywą transferów socjalnych. W poszerzonym cytacie widac wyraźnie, że Majcherek umieszcza prue w kontekście percepcji i praktyki cywilizacji na gruncie Polskim, krytykując tę percepcję i praktykę („nastawienie, wyobrażenie, postrzegana jest), a nie cywilizację. Inaczej równie dobrze można by zarzucić tym cytatem Majcherkowi, że Żydom zarzuca wypychanie chłopów prących do miast, na wieś.
    Zresztą, jak napisał teo, rzecz jest w tym, że usiłując umieścić na siłę Majcherka jak kontestatora prue (a nie jej aplikacji i skądinnych transferów), czyli próbując zdepreconowac personę, chcesz znaleźć tym przełożenie na podważenie koalicji politycznych, ze względu na koalicyjność jakoby wykluczającą dyskusję i krytykę.
    Z takim podejściem i wykorzystaniem ludzi i materiałów się nie zgadzam.
    Pozdro.

  174. Bar Norte
    5 marca o godz. 21:17
    W świetle powyższego ową krytykę identydfikuje jako klasyczne polityczne rozbijactwo…

    No, Barze Norte, wybacz, ale na hasło: rozbijactwo, to ja już widzę tylko dialektykę krótkiej historii wkp(b).
    Współczesność, niestety, nie wyposażyła mnie machinę czasu by badać takie zakamarki poglądowe.
    Pozdro niemniej.

  175. Gekko (20:57) pytasz, jak czytać mój donosik na Kanadę i Trudeau.

    Czytaj, jak ci pasuje. Osobiście nie atakuję rządzącej PL (Liberal Party) – centrowej na scenie kanadyjskiej. Syganalizuję – w sensie ścisłym – że SNC-Laval jest firmą z Quebec, co ustawia aferę trochę wzdłuż linii podziału Anglofoni – Frankofoni. Polityka kanadyjska może nie być dziewicza, ale napewno nie jest z rodziny boa. Jest wymuskana, niedopowiedziana, acz brutalna. Trudeau kilka razy pozygtywnie mnie zaskoczył, np. w sprawie rurociągu przez Góry (tzn. popiera i forsuje go). Polityka makroekonomiczna mi odpowiada, retoryka, która czasami do mnie dociera z głośnika na słupie mnie bawi. Nie wiem jak będę głosował, a nawet kiedy. Bo nie wyklucza się przyspieszonych wyborów. Ale to są raczej pobożne życzenia opozycji.

  176. koperatywaMandragon

    „niewydolnosc systemu gospodarczego mialaby byc pretekstem do napasci”

    Dokładnie tak jest. Takie są polityczne realia i oceny moralne nic w tych realiach nie zmienią.
    Ostatnio rząd rosyjski dość dobitnie przypomniał Maduro, że zbliża się termin zwrotu raty kredytu wraz z odsetkami – żeby nie było tylko na administrację USA.

    Proszę trzymać kciuki za powodzenie europejskich mediacji.

  177. Wczoraj moją uwagę zwróciła informacja, że unijna polityka konserwuje polską wieś,
    a dzisiaj o godzinie 5.03 @teo dwukrotnie rozwinął temat naszego zacofania
    przytaczając zdanie autora, że impulsem do naszego rozwoju byli Żydzi, Szkoci i Niemcy.
    Przedtem byli, a teraz są przyczyną opóźnienia dotując obficie mieszkańców wsi,
    i eliminując polski przemysł rodem z PRL-u zastępując swoimi montowniami i hurtowniami.

    Ciekawy akapit (11:05). Przytaczam bez cięć i manipulacji. Pierwsze zdanie na bodaj 3 linijki jest o fakcie medialnym, tzn. pojawiła się informacja, którą potem wzmocnił – nie wiadmo czy niezależnie – Majcherek przeze mnie cytowany i jest solidna podstawa do walnięcia drugiego zdania.

    A tu drugie zdanie na bodaj 2 linijki jest krystalicznie czystą opinią autora #ls42. Takie przyspawanie ma nadać tej opinii wiarygodności, wręcz medialnego zaistnienia. Cudowne ideologizowanie, inteligenckie „rodem z PRL-u”. I jak tu coś zmontować na takiej bazie, jak nadbudować choćby hurtownie. Nie da rady.

  178. teo
    5 marca o godz. 21:23

    No, dziękuję, bo przyznam, że choć nie jestem zbyt zanurzony w polityce zagranicznej, to akurat Trudeau jest pewnym fenomenem – i też nie wiem, czy w sumie o pozytywnym, czy destruktywnym wpływie na świat.

  179. teo
    5 marca o godz. 21:33

    Ciekawostka – ja ten post odebrałem jako wprawki w poezji na motywach prozy. W sumie mi się podobał, za szczerość w bezgraniczności skojarzeń.

  180. Gekko

    „rozbijacki” – Słownik Języka Polskiego PWN:

    „dążący do rozbicia jedności jakiejś zbiorowości”

    W tym przypadku manifest Majcherka ma charakter „rozbijacki” wobec zbiorowości politycznej jaką jest Koalicja Obywatelska. Bo przecież Wspólna Polityka Rolna była, jest i bedzie wspólnym dziełem PO i PSL – realizowanym w ramach Europejskiej Partii Ludowej.
    W tym przypadku, w czasie kampanii wyborczej, ową wspólnotę Majcherek chce rozbić.

  181. Bar Norte
    5 marca o godz. 21:38

    Absolutnie się z taką interpretacjąnie zgadzam, wiedza i rzetelność w jej upowszechnianiu może rozbić sitwę, nie koalicję.
    Skądinąd uważam, że KE jest rzecz jasna przymusowa egzystencjalnie dla wszystkich, poza PO; że PSL będzie bronił transferów, a nie Polski. Lecz na tym etapie nie ma to znaczenia, bo co z różnic o Polskę, kiedy jej bez tej KE nie będzie…

    A ‚rozbijactwo’ bierze się nie ze słownika (gdzie jest wszystko) a z retoryki (pożal się boże) marksistowskiej. O czymś świadczy, ale mnie w -znowu- kontekście dyskusji na argumenty, jaką oferujesz, nie razi.
    Pozdrawiam raz jeszcze.

    PS dołączając uznanie za obronę Wenezueli…hihi.

  182. Gekko (21:21),
    Jakie WKP(b). To jest przywiązanie polityka do … płota.

    owa krytyka nie powinna kwestionować decyzji politycznych partii z którą identyfikuje się krytyk. Jak również nie powinna odrzucać interesów politycznych partii z którą środowisko krytyka zawarło umowę wyborczą.

    Taką kłonicą płotu nie rozwalisz.

    Zjawiskowe jest odwrócenie kota ogonem. Ja cytuję z Machejka, każdy widzi, że fragmenty to są pourywane, ale co tam, tak Machejek pisze i rozbjactwem politycznym się zajmuje, Szkota i Żyda za przywiązanie chłopa do ziemi oskarża, cymbał i rozbijaka. Taka jest istonie sytuacja, że z cytatu do czego innego służącego wylęga się teoria, co też ten słynny Majcherek zmajstrował.
    I łubududududududułuuuuu (o 14:15).

    Chyba nie przesadziłem z ilością „u”? A potem już tylko szła bita piaaaaaaaaaaaanaaaaaaaa ….. i słownikiem PWN i piaaaaaaaaaaaaanaaaaaaaaaaaaa …..

  183. Syn Władysława Bartoszewskiego: „Mój ojciec oceniał, że na przestrzeni całej okupacji niemieckiej pomagało Żydom ok. 300 tys. Polaków”
    https://wpolityce.pl/historia/436680-wladyslaw-t-bartoszewski-300-tys-polakow-ratowalo-zydow

  184. Celem monopolitycznej wladzy (PiS) jest kierowanie spoleczenstwem i dokonywanie w nim gruntownych przeobrazen. Ona sama potrzebuje zaledwie tyle energii, by chronic siebie sama – ale to tylko do czasu, nim niedadowolenie spoleczne z jej rzadow nie doprowadzi do kolejnego zywiolowego wybuchu.
    Jaka jest rola mechanizmu konformizacji elity politycznej?
    Przede wszystkim umacnianie pozycji autokratycznego wodza i ochrona jego przed krytyka jego programowych koncepcji. Problem w tym, ze na tym sie konczy, bowiem nie jest w stanie zapewnic tym koncepcjom rztelnej realizacji. Dochodzi tez do takiej sytuacji, ze pozycja wodza (czyt.prezesa), ktora sie umacnia tym mechanizmem nie
    zapewnia mu czasami rzezcywistego wplywu na kluczowe decyzje polityczne.
    Nie sposob rzadzic tymi samymi metodami jeszcze raz nawet uciekajac sie do wiekszej rozwagi .
    „Proletariuszowi niezbedna jest wladza panstwowa, scentralizowana organizacja sily, organizacja przemocy” pisal WI Lenin

  185. kooperatywaMondragon
    5 marca o godz. 16:35
    Czy ja coś pisałem na temat Meksyku?
    To po co do nie ta wycieczka?

  186. Daniel Passent
    „Władza tuczy swoich, głodzi obcych”.
    Święte słowa, ale rada jest jedna: wygrajcie sobie wybory to będziecie ― jako swoi ― tuczyć się tak jak to robiliście przez osiem lat rządów Tuska. Nie słyszałem, żeby pan redaktor narzekał wówczas na niesprawiedliwość. No tak, ale hipokryzja przecież nie boli.
    🙂 Specjalnie dla red. Passenta …
    Perfidia IKIRA BARÚ
    https://www.youtube.com/watch?v=Vz-n_AuhZC4

  187. Gekko

    „co z różnic o Polskę, kiedy jej bez tej KE nie będzie…”

    Tu się w pełni zgadzam.
    Tak więc trzeba myśleć przede wszystkim o wyborach bo od wyniku krajowej KE zależeć będzie polityka tej brukselskiej KE od której polityka w kraju w dużej mierze zależy – jak dowiodły ostatnie lata.

  188. Platformę – w kontekście takich zaniedbań jak smog and vat – można porównać do zadufanej baby robiącej sobie pazury w domowej toalecie, gdy dzieci nienakarmione

  189. A mąż – PiS – haruje od rana do nocy na dom

  190. „fragmenty to są pourywane”

    Fragment będący tematemn wątku nie jest pourywany i stanowi spójną myśl autora.

  191. Bar Norte, 21:24

    Niezaleznie od tego, czy apartheid Jednego Procenta zostanie przywrocony przez Ojca Chrzestnego z Bialego Domu czy nie i caly zarobek kraju bedzie przekazywany na nowo sutenerom z Wall Street , prosze spojrzec na komentarz na temat Wenezueli w rozmowie prowadzonej przez czolowego niezaleznego satyryka amerykanskiego ( siodme dziecko irlandzkiego policjanta ) Jimmy Dore z obserwatorem systemu, bylym dziennikarzem BBC, Gregiem Palast.
    https://www.youtube.com/watch?v=HeNCbXVHrR8

  192. Od kilkunastu już lat – wielkie ciśnienie jest wywierane na polską inteligencję w kierunku czegoś, co nazywam „chłopską dostawą obowiązkową”. Czym jest? Jest takim bezrefleksyjnym świadectwem „PO good, PiS bad”.

    Niewielu opiera się temu, Gazeta dwa razy podchodziła wielkiego Andrzeja Seweryna by jak tego oczekuje się od wielkich aktorów, wykonał chłopską dostawę obowiązkową… Nic z tego:)). Noblesse oblige. Inteligencja nie może zamieniać się rolami z tłumem, stawać się tłumem, który jak twierdzi LeBon ma tendencję do równania inteligencją do najgłupszych uczestników tłumu. Tłumem stali się zwolennicy PO w Polsce, to łatwo zauważyć od lat.

  193. Smog

  194. teo
    5 marca o godz. 5:03
    Nie przesadzaj. Dzisiaj w Europie z rolnictwa utrzymuje się mniej niż 10% społeczeństwa. W Polsce wg danych KRUS rolników jest jakieś 2 000 000, wliczając w to posiadaczy działek o powierzchni niewiele ponad 1 ha i utrzymujących się z innych niż rolnictwo zajęć.
    Nawet jeżeli polityka rolna UE konserwuje (niby jak kiedy posiadacz hektarowego gospodarstwa dostaje 6000 ( 5000+ ok 1000 za ha) zł dotacji a stuhektarowego 200 000 lub więcej ?) archaiczną strukturę rolną (wg mnie zachowanie małych gospodarstw ma pozytywny wpływ na srodowisko i zapewne zg eurokratów także) to nie jest to dzisiaj już bardzo istotna z punktu widzenia wyborczego grupa.

  195. miało być 20 000

  196. maciek.g
    5 marca o godz. 22:34
    wiesiek59 odpowiadal Panu i komentowal biede w kapitalizmie meksykanskim, dlatego byl Pan wymieniony.
    Pisal Pan dzisiaj wczesniej :
    ,,… wszystkie kraje tak bardzo wyprzedziły w rozwoju kraje demoludów …”
    W PRL zylo sie ludziom dostatniej niz Meksyku i wielu innych krajach kapitalistycznych, jak Pan nie wierzy, prosze jechac na wakacje na Dominikane albo do Kolumbii.

  197. Mam wrażenie, że pojęcie o polskiej wsi pana Majcherka i pani Solskiej pochodzi z czasów ich młodości, czyli z czasów 20-30 lat temu. Ja akurat mieszkam na wsi i z autopsji widzę, jak bardzo ta polska wieś się w ostatnim ćwierćwieczu zmieniła. Dziś mamy nowoczesne gospodarstwa, nieodbiegające wyposażeniem w środki techniczne ani wydajnością od tych z Niemiec czy Francji, pomimo niższych niż tam dotacji.

  198. Smogowy Srutututu,
    Smog jest elementem systemu politycznego polegającego na tym, by zmniejszać obciążenia ZUSu po obniżeniu wieku emerytalnego. To działa. Za rządów PiS obniża się przecież długość życia tubylców i jest to polityka słuszna. Takie staruchy darmozjady nie dość, że pobierają renty i emerytury to jeszcze zajmują miejsca w kolejce na wymianę np. stawu biodrowego czy soczewek w ślipiach.
    Następnym posunięciem dobrej zmiany poza troską by smogu było jak najwięcej powinno być stworzenie barów dla emerytów, w których można będzie palić wszystko, nawet marychę przejętą przez policję, wciągać „kreski” amfy czy spożywać używki leżakujące nie wiadomo po co w magazynach celnych. (Tylko bez rozdawnictwa, do spożywania na miejscu ale za to w dowolnej ilości.)

    Smog, to bardzo dobry pomysł. Biedroń też jakoś nie przepada za „leśnymi dziadkami” więc dla Wiosny też będzie gites tenteges. Wprawdzie jemu też już głowa siwieje ale widać dupa szaleje i myśli, że tak będzie zawsze i że jego leśne dziadkowanie dotyczyć nigdy nie będzie.
    Smogu, smogu, jak najwięcej z PMami różnego kalibru.To jest program ratunkowy dla finansów IV RP.
    A z oszczędności na staruchach i nie płaceniu faktur można będzie stawiać Duck-Towers w każdej gminie, nie tylko Srebrnej.

  199. Bar Norte

    Nie wiem, czy to cała prawda, ale najwyraźniej konserwatywny R. Bierdoń odstąpił A. Grodzką A. Zandbergowi, który w ten sposób umocnił postępowy i proletariacki charakter swojej partii.

  200. Cztery dni temu bankier Leszek Czarnecki (znany z licznych afer) nie poddał się badaniu wariografem. Według wybitnego prawnika RG miał wyjechać do USA. Chyba wrócił, albo nie był, bo dziś przez 5 godzin siedział w prokuraturze podłączony do urządzenia i filmowany. Nie wiem co śledczy z CBA wymyślili, ale ja pierwsze pytanie bym mu zadał takie: czy ktoś go w tym czasie uczył jak oszukiwać wariograf?

  201. Jak PZPR w latach 80. bezproduktywna Platforma (smog and vat) zaleca się już tylko obietnicą utrzymania sojuszy, które druga strona jakoby chce zerwać:))

  202. Stary komuch Bęgowski wraca do gry? No to super.

  203. Generał Jaruzelski internował Sekretarza Gierka jako współodpowiedzialnego za głęboki kryzys społeczno-polityczny…

  204. Mauro Rossi

    Nic mi nie wiadomo o konfliktach politycznych między Grodzką a Biedroniem.

    A co, twoi mają jakieś plany wyborcze związane z Grodzką? Chcą w ramach kampanijnej strategii o „wojnie cywilizacji” elektorat mobilizować strasząc go Grodzką?

    Sadząc po sondażach przedwyborczych (PE) to niewiele pomoże. Jakoś strategia straszenia chłopów gejami się nie sprawdza. W tym kontekście na Grodzką bym raczej nie stawiał.

  205. Dla tych paru ordynusów, na pewno nie są to inteligenci, którzy wczoraj i dziś przekręcają nazwisko, w walce politycznej, co jest i efektywne i niekulturalne:

    https://www.youtube.com/watch?v=Q45g2wJs8hs

  206. Na bis Proszę Państwa, na bis:

    https://www.youtube.com/watch?v=LVIttmFAzek

  207. Bar Norte,
    za 10 dni Bęgowski będzie obchodził 65 urodziny czyli dla Biedronia i Śmiszka, to on „leśny dziadek” jest albo „leśna babcia” Anka jak ktoś chce więc nie pasuje do „młodej” Wiosny.

  208. W PZPR też była większość inteligencji polskiej i też skończyło się tak jak się skończyło, klapą. Jak to mówią na rynkach – większość zawsze się myli.

  209. @teo wczoraj 21.33
    Dywagacje o roli Janusza A. Majcherka w kształtowaniu opinii społecznej
    nabrały niespodziewanego rozmachu, a przecież nie tego się spodziewałem.
    Społeczeństwo polskie jest wyjątkowe. Warstwa chłopska stosunkowo niedawno
    uzyskała prawa obywatelskie, zawdzięczając to właściwie zaborczym mocarstwom.
    Trwa przy swoich zwyczajach, kulturze i religii.
    Czterdzieści procent polskich obywateli żyje na wsi, a przecież należy do tego dodać miliony mieszkańców miast wywodzących się w zaledwie drugim,
    trzecim pokoleniu ze wsi i ciągnących się za nimi przyzwyczajeń.
    Można zatem założyć, że łatwo nie będzie i ważniejsza dla większości będzie unijna dotacja niż pociąg do śmiałych i ryzykownych inicjatyw.
    Z resztą po co się spieszyć? Rewolucje już były, wojny przetoczyły się wiele razy przez nasz kraj, dajmy na luz póki nam jeszcze za to płacą.
    Z ukłonami

  210. legat

    To całkiem mozliwe, że Ankę odrzucił z powodu wieku, bo jakiś różnic politycznych między nimi nie zauważałem.

  211. Mad M. (23:14, 23:30)
    Ty tak na p. red. Solską i prof. Majcherka tak dla zabawy napadłeś, czy z głębszego przekonania.
    Bo oni nie twierdzą niczego innego niż ty. Są rozwinięte gospodarstwa na poziomie tych zachodnich, i oni to wiedzą. I ty potwierdzasz, że jest ze dwa miliony drobnicy, i oni o nich piszą. Ty uważasz, że „zachowanie małych gospodarstw ma pozytywny wpływ na srodowisko”. Nie wiem ile płacisz podatków, ale VAT płacisz, nie wiem ile konsumujesz, prawdopodobnie kilkaset złotych rocznie kosztuję cię ten pozytywny wpływ na środowisko, i to są koszty bezpośrednie z budżetu. A ile kosztuje to, że ci ludzie nie produkują czegoś na sprzedaż? I druga rzecz, która różni ciebie i pp. Solską i Majcherka to to, że oni wiedzą iż w Europie w rolnictwie pracuje 2-4 procent ludności, a nie ponad 11 procent jak w Polsce. I że ta liczba wzrosła w Polsce od roku 2005 do 2015, z ok 2 mln do 2,2 mln ludzi. Dlaczego? Aby się finansowo zabezpieczyć! Forsa do ręki – takie jest pierwsze przykazanie.

    Notabene, w Europie to wiedzą i planują się tym zająć, ale dopiero po 2024 roku, czyli w następnej perspektywie budżetowej przewieduje się zasadniczą reformę Wspólnej Polityki Rolnej UE. Bo na razie jest brexit na głowie, który nie wiadomo jak się potoczy.

  212. Jak ktoś jest bogaty to w ramach klauzuli sumienia odmówi przyjęcia wsparcia finansowego od świeckiego państwa. Podpuszcza Morawiecki. Tak sobie myślę,że kościelni ojcowie wzorem pustelników schowają wyciągniętą po jałmużnę rękę. Wszak liczy się duchowe bogactwo a nie brudny pieniądz,który nie daje szczęścia. To w ramach ponownej chrystianizacji Europy.

  213. Media wyklęte, np. POLITYKA:
    Wypłacając wyborcze pieniądze, PiS pośrednio przyznaje się do porażki „wielkiego planu” reformy i usprawnienia państwa, z czym szedł do wyborów w 2015 r. Właściwie w każdym obszarze państwa, po trzech latach eksperymentów, mamy dziś chaos, zastój lub destrukcję. Sądy, prokuratura, szkoły, armia, służba zdrowia, dyplomacja, media publiczne, nawet ochrona rządu – wszędzie jest materialny, moralny i organizacyjny kryzys. Ewidentnie nie ma się czym chwalić przed wyborami. Pozostaje więc wypłata żywej gotówki, najprostsze, co można zrobić. Dowód specyficznej dekadencji i rejterady władzy.

  214. Czyli IV RP to nadal ruina. Tak sobie myślę o równym podziale ruiny jak za tzw.komuny nędzy. A rozdawanie pieniędzy to zaskórniaki poprzedników. Jak ten co wynalazł koło…u Niemca na strychu.

  215. Sprawdzam.

  216. @ teo
    6 marca o godz. 5:01
    mamy dziś chaos, zastój lub destrukcję. Sądy, prokuratura, szkoły, armia, służba zdrowia, dyplomacja, media publiczne, nawet ochrona rządu – wszędzie jest materialny, moralny i organizacyjny kryzys.

    Dodał bym jeszcze do „zasług” PiS-u, skutecznie dokonany rozłam w społeczeństwie.
    Notabene amerykański prezydent ma już za sobą 9000 kłamstw, a poziom poparcia nie maleje ( ponoć około 40% ) – w tym większość Polonii amerykańskiej. Dziwne mamy czasy !

  217. @
    Taśmy gniotą Kaczyńskiego. Wg CBOS wielu wyborców PiS źle ocenia działania prezesa
    http://wyborcza.pl/7,75398,24520227,tasmy-gniota-kaczynskiego-wg-cbos-nawet-wielu-wyborcow-pis.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

    majak06.03.2019, 05:54
    Nastepnym kuzynem oszusta jest M.Dubieniecki,ktory wyludzil miliony z funduszu dla niepelnosprawnych.Wszystko wskazuje na to,ze firma kant ,to rodzinna specjalizacja krysztalkow.

  218. @

    R. Imielski:
    Panie prezesie, mam dla pana złą wiadomość: Polacy przestają panu ufać

    http://wyborcza.pl/7,75398,24520244,panie-prezesie-mam-dla-pana-zla-wiadomosc-polacy-przestaja.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.2-L.1.maly

    majak06.03.2019, 06:29
    Srebrny krysztal,ktory bratem studiowal prawo,wzial sie za wieze,a na pionku pada.

  219. Moderator nie lubi Słowian. Tak sobie myślę.

  220. W trosce o zdrowie konsumentów służby weterynaryjne dostaną 40 mln na podwyżki. Na film na zdrowie psychiczne o tzw.wyklętych dają też 40 mln. A nawet sugerują dwa takie filmy jak grzybki w barszczu. Tak sobie myślę,że od leżakowanej wołowiny jeszcze nikt nie umarł. O od tzw.wyklętych zdarzało się.

  221. @Gekko, @jobrave
    5 marca o godz. 16:03, 5 marca o godz. 15:11

    @Gekko:Myślę, że Pani Dulkiewicz pokazała poza wszystkim dwie ważne rzeczy.
    Po pierwsze, że pozorna niemedialność, objawiająca się na oko niespontaniczną, a z namysłem wypowiedzią, przerwami na namysł i co najważniejsze: spełnioną obietnicą namysłu w treści odpowiedzi jest równie jeśli nie bradziej intersująca niż bezmyślna a ekspresyjna paplanina

    @jobrave:Ja również wysłuchałem tego wywiadu i nie tylko jestem zaskoczony, lecz wręcz oczarowany panią Aleksandrą Dulkiewicz. Przy całym szacunku dla niej – spodziewałem się jednak urzędniczej, nieefektownej gadki – a tu taka niespodzianka – prawdziwy raróg na polskiej scenie politycznej!

    Odzywam sie w pełnym unisono. Mam jednak pewną wątpliwość: ilu oglądających ten wywiad zareagowało tak jak my. Pewnie jesteśmy niszą, która potrzebuje namysłu, logiki, odwagi bycia innym. To zwycięsto w wyborach p. Dulkiewicz jakoś potwierdza jej klasę, chociaż może potwierdza wyjatkowośc społeczeństa gdańskiego. Poza tym myślę, że szczególne okliczności sprawiły, że sie pojawiła na scenie ogólnopolskiej. Gdyby nie śmierć Pawłą Adamowicza może nigdy nie wiedzielibyśmy, że istnieje . 🙁
    Z drugiej strony aż 12% dla G.B. ( glosy zwolenników PISu) są takim zimnym prysznicem.

  222. Jest wywiad Pana Premiera Morawieckiego dla Rzepy

    – Dzięki odzyskaniu 40, 50, 60 miliardów (2016, 17, 18r. – przyp. moje) złotych z szarej i czarnej – bo przestępczej – strefy, których to miliardów ekonomiści nie policzyli i wieszczyli bankructwo, mamy teraz nasz minicud gospodarczy – mówi m.in. w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” premier Mateusz Morawiecki.

    W istocie, wczoraj Gazeta informowała że osiągnęliśmy ściągalność VAT na najwyższym europejskim poziomie państw skandynawskich. Jak wiadomo VAT to ponad połowa środków finansowych państwa… …

  223. Przy okazji wymodeluję: za Tuska mieliśmy grecką ściągalność VAT i niegrecki i w ogóle nieeuropejski socjal. Za Morawieckiego mamy północnoeuropejską ściągalność VAT i europejski socjal. Oba warianty owocują równowagą finansową państwa, ten drugi na o wiele wyższym poziomie niż ten pierwszy:))

  224. @

    Kolejne oszustwo PiS

    https://www.facebook.com/EmeryciRencisciPacjenci/posts/2273976449587815

    Zdelegalizować ośmiornicę PiS

  225. Czesi nie honorują certyfikatów jakości mięsa z IV RP. Za tzw.komuny tego nie nie było. Tak sobie myślę dlaczego Morawiecki młody milczy. Wszak to lekceważenie największego państwa w okolicy.

  226. O Tusku już lata temu gdy był premierem myślałem że byłby świetnym rzecznikiem rządu, najlepszym w świecie. No ale właśnie – z aż tak wielkim talentem to już można zostać nie rzecznikiem a szefem jakiegoś rządu. Facet nic nie potrafi zrobić, ale jak mówi to ja się zawsze z nim zgadzam, złapałem się na tym – wielki komunikator, który doprowadził ten kraj do zgoła nieeuropejskiej zapaści vatowsko-smogowej…Postać tragiczna, zwłaszcza dla Kraju i jego mieszkańców.

  227. I to nie jest wina Tuska, bo przy tak wielkim talencie człowiek już nie panuje nad nim, ten talent go niesie po Kraju i Europie…

  228. I nie zapominajmy – to Tusk doprowadził do hegemonii PiSu w Sejmie i Kraju

  229. satrustequi: o Tusku zgoda w 100 %!Zapweniam cie jednak ,ze jak przeczytasz Koran , bedziesz 5 zwolennikiem Kaczynskiego! Uprzedzam:to wymaga cierpliwosci , ale oplaca sie , bo m. innymi zmienisz takze zdanie o wiekszosci dziennikarzy , ktorzy zeby pisac / nie z powodu wlasnego zdania/ robia z czytelnikow ;no nie wiem jak to okreslic!

  230. adam100
    6 marca o godz. 8:40

    Wampir z ośmiorniczki boa dojący…
    Zainteresowanie Polaków własnym państwem ogranicza się do spektakularnych szabrunków, tymczasem od lat narasta w nas, jak obcy wampir dojący nasze zdrowie, postępujące wykluczenie cywilizacyjne, jakie buduje nam w tym względzie własne państwo.
    Jak państwo służy naszemu zdrowiu, drenując kieszenie w zamian za ściemę powszechnej usługowości zdrowotnej o ‚ujemnej wartości dodanej’ warto przeczytać sobie tu, taki baseline dla orientacji:
    Zdrowo dojeni na zaduś

    – – –
    @ zetus1

    Mam te same wnioski i wątpliwości.
    Po pierwsze, oczywiście że „magnetyzm” komunikacyjny prez. Dulkiewicz to również kwestia komu się taki styl podoba. Jednak oprócz sympatii, jest sprawa standardu: rzetelności, odpowiedzialności za słowo i urząd. To niezależnie od stylu wypowiedzi powinno budzić refleksje u szerszego odbiorcy, chociażby przez kontrast z tłem.
    Po drugie, też oczywiście, Dulkiewicz nie zaistniałaby na szerszych wodach polityki i mediów bez wiadomych tragicznych okoliczności (to miałem na myśli pisząc o moim apriori sceptycznym dystansie do jej osoby). Mimo to, i dzięki temu, jej wypłynięcie i zwycięstwo będzie prawdopodobnie jedynym pozytywnym społecznie skutkiem histeryczno-emocjonalnych rytuałów po tragedii, którymi usiłowaliśmy jak zwykle zastąpić konstruktywne wnioski z sytuacji. Testem będzie pomnik.
    Po trzecie, wnioski te obejmują świadomość, że dziś kto o demokrację i wolność nie walczy, (a wolność to właśnie opluwany przez otępiennych manipulatorów liberalizm!), odddaje pole siłom mordoru, modo Braun, które wcale już nie są żadnym marginesem, a armią zasysającą janczarów…jak, oczywiście ponownie: boa.
    Pozdrawiam. 😉

  231. @ satrustequi
    – – –
    Dobry standup produkuje odcinki w przerwach na trzeźwość.
    – – –

  232. kooperatywaMondragon
    5 marca o godz. 23:23
    Meksyk nie może być przykładem dla skutkowania systemu kapitalistycznego, bowiem tak od lat króluje anarchia i samowolka.
    W 1869 student Chávez López napisał „Jestem socjalistą, bo jestem wrogiem wszystkich rządów, i jestem komunistą ponieważ chcę pracować na naszej wspólnej ziemi z moimi braćmi”
    i niestety wielu tam to kupiło i skutek jest.

  233. Jak dają to bierz. Płażyński jako szef tubylczej struktury hunwejbinów za unijne pieniądze czyli od lewaków założył kancelarię adwokacką. Na bezrobotnego. Prezydentem nie został przez przypadek. Tak sobie myślę dlaczego nie słucha Morawieckiego i bierze choć nie ma przymusu.

  234. Znaleziono nie wiadomo czyj paszport a tam;

    – „Czy Bóg w zestawie z „honorem” i „ojczyzną” wychodzi taniej? Bo jeśli nie, to poproszę o paszport bez Boga; „honor” też się zdewaluował więc wystarczy że zapłacę za samą „ojczyznę”.

    – „zawsze się zastanawiam nad tym, co to jest za satysfakcja, która narodowi katolicy czerpią z tego, że mogą narzucić komuś innemu swoje ideolo. To jakoś specjalnie radosne jest?”

  235. https://pracownia4.wordpress.com/2019/03/04/rezultaty-amerykanskich-zmian-rezimu-w-ameryce-lacinskiej-i-na-karaibach/#more-10446
    ==========

    Nasz poprzedni Wielki Brat, był zdecydowanie łagodniejszy.
    Krajom Ameryki Łacińskiej do dobrobytu Gierka, stanowczo sporo brakuje.

  236. Polityka jest wyłącznym przywilejem ultra-bogatych w krajach rozwijających się: feudalni właściciele, przemysłowcy i duże przedsiębiorstwa. Masy i członkowie klasy średniej nie mogą brać udziału w wyborach, bo kampanie wyborcze pociąga za sobą ogromne koszty, a jeśli poszczególni kandydaci wydawać pieniądze z własnej kieszeni na ich kampanii wyborczych, to jak można oczekiwać od tych wybieranych przedstawicieli, że nie będą korzystać biuro polityczne dla osobistych zysków w celu pozyskania pieniędzy dla swoich drogich kampanii wyborczych w następnych wyborach?
    https://www.globalresearch.ca/pakistan-how-traditional-power-structure-undermines-democracy-in-developing-world/5669188
    ============

    Błędne koło demokracji……

  237. Tak więc żeby była jasność – ja jestem za Wiosną i PiSem, uważam że to są siły nadziei i konstrukcji w polskiej polityce, nie ukrywam swojego niesłychanie negatywnego stosunku do roli jaką w polskiej polityce odgrywa Platforma…beznadzieja i destrukcja.

  238. Mauro Rossi 5 marca o godz. 22:23 Naprawdę mam wierzyć synowi Bartoszewskiego, bo mu ojciec powiedział? Czy wśród tych 300 tys. byli tacy, którzy przestali pomagać i w którymś momencie zamordowali swoich Żydów? Albo jeszcze inny wariant: ilu z nich jednych przechowało, a drugich wydało? A to przecież nie jedyny z możliwych wariantów w czasie okupacji.
    Rydzyk zbuduje (to wielkie pytanie oczywiście) muzeum, w którym udowodni, że 3 mln Polaków pomagało Żydom! I co, kto zaprzeczy Duchowi Świętemu? Nikt i wkrótce się to wydrukuje na stronie, którą tak zachwalasz.

  239. @BWTB

    Tych 300 tys. (3 mln?) Polaków pomagających Żydom tak sobie wyrywało tych nielicznych niedobitków, że ofiary były nieuniknione 🙁

  240. Płażyński przebrał się za bezrobotnego aby skasować 20 000 zł. Tak sobie myślę,że to dobry pomysł na finał karnawału w masce.

  241. Co prawda Płażyński do biednych raczej nie należy, ale jako rozsądny człowiek, wykorzystuje specyfikę SYSTEMU.
    Dlaczego brać mu za złe operatywność, znajomość prawa?
    Skorzystał z mozliwości, w pełni legalnie.
    Mieć 20 000 i nie mieć, to już 40 000, które piechotą nie chodzi…..

  242. https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1401514,administracyjny-absurd-mlody-urzednik-zarobi-wiecej-niz-doswiadczony.html
    ==========

    Takie będą Rzeczpospolite, jakie młodzieży chowanie”…….
    Nauczycielka może się z łatwością przekwalifikować na ekspedientkę.
    Odwrotnie niekoniecznie.
    To samo z pielęgniarkami, przedszkolankami, opiekunkami.
    Styropian nie dostrzega, do czego prowadzi pauperyzacja niektórych zawodów społecznie niezbędnych?
    Czy też wychodzi z założenia że głupimi łatwiej rzadzić?

  243. Ksiądz też skorzystał z możliwości ciała ministranta. A nie musiał. Morawiecki rzecze jak nie musisz nie bierz. Ale jak dają…Tak sobie myślę,że tylko ryby nie biorą. Ale aparatczyk hunwejbinów bierze na przynętę lewackiej Unii to wybryk natury. To srebrniki.

  244. @

    Anna Zalewska zaprzecza przyjacielskim związkom z aferzystą z PCK. Fakty mówią co innego

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24520267,krotka-pamiec-anny-zalewskiej-czyli-kilka-faktow-o-aferze-pck.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.2-L.1.duzy

    artzat7406.03.2019, 08:12
    Zeby okradac PCK to trzeba byc z pisu . Z sortu Kaczynskiego .

  245. Widzę, że kaczoryści gonią w piętkę na umur. Czyżby czuli się przyparci do ściany?
    Metodą znaną z PRL, premier – słup Prezesa Kaczora coraz lepsze liczby nam rzuca, może w połowę ich wartości lud i inteligencja pracująca uwierzą. Np. uszczelnianie VATu, 50, 60, 70 … 190 …
    Faktycznie jest tego uszczelniania może 10 mld rocznie, które przecież i tak z gospodarki są ściągane. Reszta wzrostu dochodów z podatku VAT bierze się z wzrostu gospodarki, konsumpcji, nakręcanej przez socjalne transfery, z każdego 500 zł na dziecko co miesiąc do fiskusa wraca ponad 80 zł, prawie 1000 rocznie. Słup Prezesa Kaczora nazywa to cudem gospodarczym! Boki zrywać!

  246. Jedno co mi się nie podoba u Mauro to że atakuje Pana Passenta

  247. Dziś w Rzepie pierwsza istotna deklaracja premiera Morawieckiego dotycząca wyborów do PE. Premier zapytany, jakich zmian spodziewa się w Unii Europejskiej po majowych wyborach do europarlamentu odpowiedział:
    „Spodziewam się osłabienia głównych, mainstreamowych partii i wzmocnienia centroprawicowych, konserwatywnych, które chcą tak jak my mocniejszej Europy ojczyzn. Dodał, że spodziewa się również „odejścia od różnego rodzaju dyskryminacji”, co „również nas dotyka jako kraj”.
    Na pytanie o przyszłe koalicje odparł, iż należy zaczekać na ostateczny wynik wyborów równocześnie zastrzegając: „Na pewno nie będziemy budować aliansu z partiami, które są za niszczeniem lub osłabianiem UE, które są antyeuropejskie i antyunijne”

    Charakter wypowiedzi wskazuje, że PiS poważnie bierze pod uwagę* mozliwość powyborczego aliansu z Europejską Partią Ludową w której zresztą prezes Kaczyński przed kilkoma miesiącami sondował możliwości akcesji. Jak sądzę Spitzenkandidat EPL, konserwatywny bawarczyk z katolickiej CSU Manfred Weber nie stwarzałby prezesowi Kaczyńskiemu specjalnych problemów o ile prezes wniósłby do tego mariażu odpowiednie wiano czyli mandaty – np 25 do 30. No i złozył kilka okolicznościowych pochwał liberalnej demokracji.
    Dodam, że przyjęcie PiS do europejskiej chadecji pozwoliłoby tej partii na dokonanie planowanych zmian ustrojowych bez ingerencji Brukseli, które miały miejsce w ostatnich latach. Warto przypomnieć, że Fidesz Orbana dokonywał podobnych zmian ustrojowych właśnie pod parasolem ochronnym EPL do której należał.
    W tym kontekście ciekawa będzie polska kampania wyborcza EPL i Manfreda Webera jako kandydata na szefa Komisji Europejskiej. Nie bardzo wiadomo kto go będzie popierał, bo formuła Koalicji Europejskiej (PO, PSL, SLD i tzw „plankton”) wymusza bowiem równoczesne popieranie przynajmniej dwóch konkurujących ze są sobą partii – europejskich chadeków z Webberem i europejskich socjalistów z Timmermansem. Tak więc w tym przypadku jednoznaczna deklaracja poparcia bloku KE jest niemozliwa ale na własną odpowiedzialność PO i PSL oczywiście mogą to zrobić.
    Natomiast PiS ma w tej sytuacji wolną rękę. Tak więc jego stosunek do Manfreda Webera tej wiosny będzie wskazywał co zrobi po wyborach. O ile oczywiście uzbiera odpowiednie wyborcze wiano, bo to podstawa oświadczyn z chadecką wybranką.
    Dla porządku dodam, że SLD i Wiosna Biedronia już zadeklarowały jednoznaczne poparcie dla Parti Europejskich Socjalistów i Timmermansa, jej kandydata na szefa Komisji Europejskiej.

    * Drugi wariant to alians z „Czarną Miedzynarodowką”, którą montuje w UE włoski wicepremier, szef Ligii Północnej Salvini. No ale to skazuje PiS na opozycyjny „czarny chleb i czarną kawe” w przyszłym PE – biorąc pod uwagę sondaże.

  248. POLITYKA na POPIELEC. Andrzej Mleczko rysuje obrazek z plenum.
    Redaktor Passent pokazuje kawałek Rosji oczami Piotra Skwiecińskiego
    nowego dyrektora Instytutu Polskiego w Moskwie.
    Tego rodzaju placówki (25) podległe MSZ mają zajmować się promocją kultury, nauki i sztuki polskiej, współpracą kulturalną, naukową i techniczną.
    Polska posiada 28 samolotów MIG29. Dobrze byłoby nawiązać kontakt z producentem
    i poprosić o doradztwo techniczne aby te samoloty były w stanie nie zagrażającym pilotom.
    Współpraca w tej kwestii wydaje się niezbędna.

    „Rysy na szkle” Joanny Solskiej bardzo pouczający artykuł (strony 36-38)

    Wspomnienie o Eugeniuszu Kwiatkowskim (strony 55-57) obowiązkowo należy przeczytać.

    „Wykadrowany” (strony52 i 53) o Bronisławie Geremku, historia prawdziwa

  249. ls42
    6 marca o godz. 17:07

    Czytam właśnie, że MIG-21 strącił F-16, w konflikcie pomiedzy Indiami a Pakistanem.
    MIG 29 to dwie klasy wyżej….
    Kwestia serwisu.
    I pilotów…….

  250. Jeśli chodzi o lukę VAT, to Pan Premier Morawiecki idzie na całość w głoszeniu, że rządy PiSu zlikwidowały lukę VAT (lukę VAT można zmniejszyć, ale zlikwidowanie jej nie jest niemożliwe) i z tej likwidacji budżet państwa czyli my wszyscy Polacy – 500 + i nie 500+, nauczyciele, prokuratorzy, sędziowie, policjanci, młodzi do 26 lat, a także najbardziej zasłużeni, tacy jak rada wiadomej fundacji, która się wzięła za deweloperkę wieżową 2K, otrzymali dzięki rządom PiSu 250 mld zł. Przy czym Pan Premier Morawicki nie mówi – 250 mld zł, tylko – nawet 250 mld zł (gadka taka sama jak wiadomość na banerze przed marketem – wielka obniżka nawet o 80 % (na spinacze do papieru). Prawda niepełna ale wg PiSowskich propagandzistów jest to „tyz prawda”.

    Rząd PiSu podjął kroki ograniczając lukę VAT, zmniejszył ją, lecz nie zlikwidował jej. Luka ta istnieje. Nie można liczyć utraconych dochodów przez państwo za rządów PO/PSL biorąc za punkt wyjścia w każdym roku rządów PO/PSL całą lukę VAT. To jest prawda niepełna mająca znamiona pełnej.

    Największy przyrost dochodów państwa pochodzący z obniżenia luki VAT (nie jej likwidacji, bo coś takiego nie jest możliwe) nastąpił w 2017 i 2018 roku. W sumie zmniejszenie luki VAT przysporzyło budżetowi w 2017 i 2018 roku łącznie za dwa lata, szacunkowo dwadzieścia parę mld zł.

    Wzrost przychodów z VAT, to nie są tylko przychody z obniżenia luki, lecz również ze wzrostu gospodarczego (więcej towarów i usług – więcej VATu), jak również nie tylko z likwidacji mafii VATowskich, co jak Pani Premier Beata twierdziła – wszystko, cały wzrost przychodu pochodzi z jednego źródła – wystarczy nie kraść i zapewniała przy tym głupi lud, że to jest to źródło dochodów państwa o które nie dbały rządy PSL/PO, wprost przeciwnie rządy te ułatwiały złodziejom VATowskim i bandytom VATowskim kradzież podatku VAT należnego państwu. Teraz PiS się za to wziął, zlikwidował mafie, a wraz z nimi lukę VAT. Są pieniądze.

    Potwierdza to Pan Premier Morawiecki. Głosi on, że rządy PSL dawały kraść, a my nie damy kraść, odzyskaliśmy potężne sumy dla budżetu, hurra, są pieniądze.
    A szeregowy poseł-deweloper-amator podbija jeszcze wyżej stawkę – do 300 mld zł. Ukradziono z budżetu państwa za rządów PO/PSL 300 mld, bandyci hulali po Polsce, 300 mld zwinęli i przekazali na swoje konta. Taka prosta zbitka jest sprzedawana ludowi Umęczonej przez PiS.

    Ciemny lud wierzy w to, musi uwierzyć, bo skoro taki wybitny makroekonomista, gospodarczy praktyk od faktur i pożyczek budowlanych z PKO, jak Jarosław Ka mówi, to coś w tym jest – prawda idzie do nas już jest blisko.

    Tusku, przygotuj się na odsiadkę i kolegom przekaż, że litości nie będzie, zostaniesz zinwigilowany, pojmany i przesłuchany przez odpowiednie służby oraz sprawiedliwie skazany przez odpowiednie sądy, a Beata i Mateusz winni są tobie w imieniu narodu polskiego obśmiania i obwieszczenia narodowi, że to już się więcej nie ma prawa powtórzyć.
    Patrzcie jaki ten dumny ryżogłowy stał się maleńki. A był taki potężny, ze musieliśmy zacząć od 1:27. Nierychliwie, ale sprawiedliwie.
    Pzdr, TJ

  251. Za kilka dni, to jest 15 marca, kończy się przerwa zimowa na budowach dróg w Polsce.
    Ten sezon ma być przełomowy i liczę, że władze dotrzymają słowa i zrobią wszystko aby budowa 500 kilometrów dróg tym razem została zakończona, a drogi udostępnione kierowcom.
    Jest ku temu szczególny powód bowiem w tym roku mija 200 lat administracji drogowej w Polsce.
    Na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad możemy zapoznać się z sylwetkami Polaków budowniczych dróg nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

  252. Faktycznie w dzisiejszej Rzepie Morawiecki próbuje ratować wizerunek swego premierostwa i nos mu się wydłuża z każdą odpowiedzią wywiadu:
    https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/190309659-Mateusz-Morawiecki-Chcemy-dac-Polakom-swiety-spokoj-i-dostatnie-zycie.html

    Mnie uwiódł dopiero na koniec:
    – Dalej nie ogląda pan TVP?
    — W ogóle nie oglądam telewizji. Jakbym miał czas, to wolałbym poczytać książkę.

    – Ale pewnie pan słyszy o tym, co można zobaczyć w TVP? Sam pan mówi, że chce dać Polakom zasobne budżety domowe i święty spokój, a przekaz telewizji publicznej jest zupełnie inny. Tam aż buzuje.
    — A to jakoś inaczej niż w TVN?

    Nie ogląda telewizji, a jednak ogląda … TVN. A może TVN to nie jest telewizja? – zapyta nie wprawny czytelnik wywiadów ze słupami Prezesa Kaczora. A trzeba się pochylić nad słowami pana premiera, zastanowić. Otóż polityka PiS jest uspakająca przed wyborami, co jest taktyką zrozumiałą. Ktoś złośliwy powie, że widownia TVPiS się kurczy i ogranicza do biednych wiosek na Podkarpaciu i innej Polsce B, gdzie żadna inna telewizja nie dociera, i dlatego przekaz musi być buzująco-mobilizujący. Ale to przecież nie prawda. TVP jest buzujące, bo takie jest TVN. Proste.

    Dokładnie tak, jak z kwestią dlaczego partia Kaczora idzie ostro po bandzie? Kto jest temu winiem. Winien jest …..

  253. Kurde, środek tygodnia i brak nowej afery!

  254. Morawiecki:
    nie można porównywać sytuacji w Wielkiej Brytanii, która była i jest potęgą światową oraz niezwykle bogatym i suwerennym państwem, do kraju takiego jak Polska, który został bardzo mocno uzależniony od obcego kapitału. Mówi o tym …

  255. Nie można, faktycznie. Ale Morawicki demonstruje wyświechtaną już figurę niezwykle rozczarowanego przekształceniami i obecnością zachodniego kapitału w Polsce. Pomijam obłudę było prezesa oddziału zachodnich banków. Pomijam biadolenia zwolenników PiS na model rozwoju gospodarki polskiej, bez którego nie byłoby odpowiedniej bazy fiskalnej i finansowej dla obecnych pieniędzy rozdawanych przez Prezesa Kaczora. Ale co w polityce gospodarczej tego rządu i tej władzy ma na celu uniezależnienie kraju od obcego kapitału? Oprócz retoryki, ale od retoryki daleko jest do realnej polityki, szczególnie w przypadku Morawieckiego.

  256. Morawiecki:
    Niestety, podobne metody są obecne dziś w naszym życiu publicznym. Jednym z przykładów takich kampanii były słowa Fryderyka Wielkiego, że „irokezów” z Polski należy cywilizować. Byliśmy państwem i społeczeństwem wykorzystywanym przez innych. Grupy interesów w latach 90. hulały po III RP jak wiatr po Dzikich Polach.

    Tu nie ma przerw w wywodzie premiera-słupa. Irokezu Fryderyka i hulające grupy interesów kilka wieków później. Co za skojarzenia! Co za perspektywa historyczna!

    Następnym skojarzeniem Srebrna i inne nabytki grupy interesów Kaczora. Ale nie, premierowi owszem Kaczory się kojarzą, ale inaczej:
    Dlatego główne ośrodki władzy i mediów przez całe dekady traktowały Lecha i Jarosława Kaczyńskich jako tych, którzy nie chcieli się zgodzić na pewien porządek: na pedagogikę wstydu, na niesprawiedliwości społeczne, korupcję, grabieżcze prywatyzacje.

    Nie dość, że Kaczor się uwłaszczył na mieniu PRL, to jeszcze przywłaszczył sobie martyrologię z III RP. Źle go traktowano, a on stał naprzeciw tego ZOMO …

    Oczywiście mniejszościowy PIS-beton chłepce te opowieści konwiami. A reszta już się dławi i dusi. Te werbalne pyły i chemikalia duszą, zatruwają, wywołują pojęciową zadyszkę.

  257. Afery i aferki, na każdy dzień tygodnia

    Tym razem w zdefromowanym sądownictwie Ziobry:
    Najpierw postępowanie dostała młoda sędzia Dorota Gozalbo-Gągolewicz. Kiedy wydawało się, że sprawa jest już na finiszu, na rozprawie w styczniu 2017 r. doszło do zaskakującego zwrotu: sędzia uprzedziła o możliwej zmianie kwalifikacji zarzucanych oskarżonym czynów. Mowa byłaby już nie o napaści na funkcjonariusza (zagrożona karą do dziesięciu lat więzienia), ale o naruszeniu nietykalności cielesnej (grozi za to tylko do trzech lat więzienia) i wymuszeniu czynności urzędowej (także do trzech lat). W listopadzie 2017 r. w procesie nastąpił kolejny zwrot: sędzia Gozalbo-Gągolewicz poszła na długotrwałe zwolnienie (ciąża i urlop macierzyński). Z tego powodu sprawa musiała rozpocząć się od początku. Trafiła tym razem do sędzi Edyty Snastin.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24523970,piec-lat-bezkarnosci-w-sprawie-pobicia-szefa-knf-proces-ludzi.html

  258. Wiceminister od budowy dróg spławiony, pardon … przechodzi na emeryturę. Dlaczego? Bo pokazał pazurki opozycji w niewłaściwym momencie?

    Wiceminister Chodkiewicz tłumaczył, dlaczego rząd zajął się tą reformą.
    „Ano dlatego, że w 2009 r. Najwyższa Izba Kontroli, potwierdzone to zostało w 2017 r., stwierdziła obniżenie poziomu bezpieczeństwa drogowego, zwiększenie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego – to wszystko na temat stacji kontroli pojazdów – nielegalne funkcjonowanie stacji kontroli pojazdów, bez wymaganego prawem poświadczenia, szerzącą się bezkarność diagnostów, zatrudnianie diagnostów stacji kontroli pojazdów z prawomocnymi wyrokami, dopuszczanie do ruchu pojazdów w złym stanie technicznym, wydawanie wpisów do dowodów rejestracyjnych o przeprowadzonym badaniu technicznym niezgodnych ze stanem faktycznym. Pytanie do opozycji: Czego państwo bronicie?” – powiedział w dramatycznym wystąpieniu Chodkiewicz.
    Ale za chwilę okazało się, że z tym pytaniem powinien się zwrócić także do Jarosława Kaczyńskiego. Bo prezes PiS po oddaleniu wniosku opozycji o odrzucenie projektu wszedł na mównicę Sejmu i niespodziewanie zaproponował: – Ponieważ ta ustawa, która była w tej chwili procedowana, budzi rzeczywiście wiele wątpliwości, wnoszę o jej wycofanie z porządku dziennego.
    Przy burzliwym aplauzie opozycji po wystąpieniu prezesa PiS marszałek Marek Kuchciński (PiS) zrezygnował z ostatniego, trzeciego czytania projektu na tym posiedzeniu Sejmu.

    http://wyborcza.pl/7,155287,24522922,nagla-emerytura-wiceministra-od-drog-i-samochodow.html

    Frazeologia Polska:
    Jak jest różnica w znaczeniu między „na chybcika”, „bez żadnego trybu” i „na rympał”?

  259. Jeszcze niedawno, trudno byłoby sobie wyobrazić, że Polski rząd nie ma nic do powiedzenia, gdy przywódcy Francji czy Niemiec formułują pomysły gruntownych zmian w Europie. Dziś rząd nie tylko milczy, ale nawet nikt od niego nie oczekuje, ani sam nie czuje się zobowiązany, żeby się w sprawie pomysłów europejskiego reformatora Macrona odezwać.

    Mamy prezydenta, którego trudno sobie nawet wyobrazić, jak mówi coś ważnego o reformie Unii Europejskiej. Mamy lidera partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego, który do Unii Europejskiej pasuje jak pięść do oka. – referuje slynny Sławomir „Sierra” Sierakowski. Piszę „słynny”, bo był ulubieńcem frontu walki z neoliberalizmem. Niestety w międzyczasie Sierra zmienił front, a „neoliberalizm” odpadł od bojowniczych sztandarów. Zaś Macron, onegdaj wiosenny Macron już nie przystaje do wschodzącej gwiazdy o nazwisku Biedroń.

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/slawomir-sierakowski-manifest-emmanuela-macrona-jak-zostal-przyjety/fgxck0l

  260. Pretensji do rządu jest bardzo dużo, i to się nasila, ale przecież rząd oddałby ostatnią koszulę aby suweren był zadowolony. Wiadomo, że z pustego i Salomon nie naleje.
    Ustawiła się kolejka potrzebujących i można się zgodzić z tymi co mówią, że partia wprowadziła pewien sposób wyboru komu się da, a kto musi jeszcze poczekać na swoje.

    Wyobraźmy sobie co można zrobić za 40 miliardów złotych? Można wybudować 40 przekopów przez Mierzeję Wiślaną. Można wybudować 1000 kilometrów autostrad w Polsce. Można wybudować 100 tysięcy domów mieszkalnych. Ale po co?

  261. Klub KIK

    Przeglądając komenty zacnych (w tym oczekiwanego @tejota) i innych uczestników, zauważyłem, że wszyscy znaleźliśmy się, wraz z pewną drobną a jeszcze świadomą częścią publiki, w klubie KiK.
    Zwłaszcza skłaniają do tego wniosku dość detaliczne analizy wypowiedzi przemiera M, oraz nieustające prześwietlenia afer, czy też ideologiczne przymiary przykładane do objawów polityki.

    Niestety, we wspomnianym klubie nie chodzi o inteligencję katolicką, ani o ciekwą książkę, jak widać.
    KiK to klub rozważających Kłamstwa i Kradzieże, bo do tego można sprowadzić nasze zainteresowanie budzone wydarzeniami pod rządami piss.

    Przecież, wszelkie wydarzenia medialne inspirowane czynnością i funkcją pissu sprowadzają się do kłamstwa. Kłamią oni wszyscy (z JK na czele), idąc za przywództwem, programowo, celowo, nieograniczenie i w każdej sprawie.

    Przecież, wydarzenia ekonomiczne, jw, sprowadzają się do skutków kradzieży (obietnice zaś należą do kategorii kłamstw), zakłamywanej jako wzrosty, podwyżki, prezenty i redystrubucje.
    Kradną wszyscy, programowo, celowo, nieograniczenie i wszystko co im w łapę wpadnie.
    Ostatnio szef kancelarii premiera Suski (sic!) – tablicę informacyjną PO, w Sejmie, na oczach kamer.

    Klub KiK sprowadza nas do świata czarno-białego, prostego jak drut, który ze zdziwieniem usiłujemy sobie podkolorowywać. Niestety – nie ma czego.
    By świat odzyskał kolory, nadane mu na palecie przez prezesa, trzeba albo zamęczyć się w klubie przykładając do nich nieaktualne już kolorymetry moralności, albo idąc z prądem po prostu dać się zdemoralizować, by zachować zdrowie.
    Świadomość tego dwubiegunowego wyboru nie jest łatwa, stąd, jak sądzę odwlekana udziałem w klubie komentatorów, szukających echa w lesie (z powycinanymi drzewami).

  262. teo
    6 marca o godz. 19:27

    Dojrzewanie Sierakowskiego do rozumu budzi już od dłuższego czasu mój podziw, podobnie jak niegdyś transformacja Wołka, czy Elizy Michalik.
    Problem w tym, dokąd prowadzi droga tych, którzy byli w miejscu destynacji w/w już wcześniej….

  263. Gekko

    a juz myslalem, ze rzecz KIKach, czyli Klubach Inteligencji Katolickiej ze znanymi mi zacnymi ich przedstawicielami jak Jerzy Turowicz, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Wozniakowski,….
    a tu takie paskudztwo KiK

  264. ozzy
    6 marca o godz. 19:48

    Przepraszam za pułapkę.
    Zwrot wyczytanych paskudztw możliwy za pobraniem.
    🙂

  265. Premier Morawiecki zapewniał ostatnio, że z kasą na spełnienie obietnic socjalnych oraz zapewnienie obywatelom dobrobytu takiego, jak w najbogatszych krajach UE, nie będzie problemu, ponieważ z kasą na to, też nie ma i nie będzie na problemu. Premier, przy tej okazji, utarł nosa różnym malkontentom, niedowiarkom, defetystom, którzy wieszczą polskiemu budżetowi rychłą katastrofę, wskutek rozbuchanych wydatków na „socjal”, bo oświadczył, że istnieje niewyczerpane źródło zasilające budżet IV RP – jest nim tzw. luka VAT-owska.
    Dzięki owej luce udało się sfinansować np. 500 +, prowadzi to zatem do logicznego wniosku, że gdyby nie luka, szans na wprowadzenie tego programu nie byłoby żadnych. Godzi się więc przypomnieć, kto zapewnił rządowi PiS owo niewyczerpane źródło dochodu – nie kto inny, jak poprzednicy -koalicja PO-PSL, nie będzie zatem przesadą stwierdzenie, iż to właśnie dzięki tej koalicji odżyły polskie rodziny wielodzietne, a w najbliższej przyszłości odżyją jednodzietne, matki czworo i więcej dzietne, emeryci dzietni i bezdzietni oraz oraz obywatele pomiędzy 18 a 26 rokiem życia.
    Wrodzy PiS malkontenci-detaliści dopatrują się sprzeczności w słowach premiera, ponieważ premier w jednym zdaniu mówi, że kasa jest dzięki likwidacji luki VAT-owskiej (której, jak słusznie wyżej stwierdził @tejot, nie da się zlikwidować), by w drugim zdaniu zaprzeczyć pierwszemu, twierdząc, że pieniądze na przyszłe transfery socjalne pochodzić będą właśnie… z tej luki, której… dalszą likwidacją, w innych oświadczeniach premier zapowiedział, jednak mówiąc, że będzie czerpał z luki, nie tylko zakłada jej istnienie w przyszłości, ale daje nam do zrozumienia, że ta zlikwidowana luka (czas dokonany) i likwidowana (czas teraźniejszy, by nie rzec: teraźniejszy ciągły, niewystępujący w gramatyce j.polskiego), nie jest ani likwidowana, ani zlikwidowana.
    Jak już wszyscy dobrze wiemy, zarówno od premiera, ministrów, pisowskich posłów i działaczy – PiS-owi, czego się tknie, wszystko się udaje, co było – do wyborów w 2015 roku niemożliwe- po wyborach stało się możliwe, możliwe jest zatem i to, że PiS-owi, jesli tylko zechce, uda się całkowicie zlikwidować lukę VAT-owską, jednak jeśli to uczyni, to tym samym pozbawi budżet państwa dochodów, z których finansuje transfery socjalne, budowę mieszkań, zakup nowoczesnych śmigłowców, łodzi podwodnych, rakiet, samolotów F-36.
    Myślę, że kto jak kto, ale @Mauro Rossi -jak zwykle- nam to wszystko sensownie wyjaśni. Dzięki nie niemu udało nam się wreszcie pojąć, że kryzys w Grecji nie był spowodowany rozdawnictwem, lecz tym, że Grecja przeszła na euro. 🙂

  266. Przypomnijmy, co kryje się za pojęciem „demokracja”, jako oznaczeniem ustroju politycznego i gospodarczego. Według 16 prezydenta USA Abrahama Lincolna (1809 – 1865) „Demokracja: rząd narodu poprzez naród i dla narodu.” W tej definicji wyrazy: „dla narodu” wskazują, że władza demokratyczna winna kierować się interesem narodu, rozumianego jako ogół obywateli państwa, a więc nie tylko większości ale także interesem mniejszości.
    Niestety wśród przedstawicieli „dobrej zmiany” a także innych polityków demokracja jest rozumiana fałszywie jako rządy większości, która została wybrana „demokratycznie” tj. większościowo.
    Według blogera Mauro Rosi (5 marca, godz. 22:46) demokracja sprowadza się do TKM tj. tych, którzy wygrali wybory („Daniel Passent „Władza tuczy swoich, głodzi obcych”. Święte słowa, ale rada jest jedna: wygrajcie sobie wybory to będziecie ― jako swoi ― tuczyć się tak jak to robiliście przez osiem lat rządów Tuska.”) To właśnie jawne przedstawienie rozumienia demokracji jako TKM.
    Czy rządząca większość zawsze kieruje się interesem narodu, nawet wtedy gdy stwarza tego pozory?
    Otóż nie! Już w XIX wieku Alexis wicehrabia de Tocqueville (1805 – 1859 ) – francuski myśliciel polityczny, socjolog, polityk, od 3 czerwca do 31 października 1849 minister spraw zagranicznych II Republiki wypowiedział się następująco: „demokracja skończy się wtedy, gdy rząd zrozumie, że może przekupić obywateli ich własnymi pieniędzmi”.
    A to właśnie stało się w Rzeczypospolitej Polskiej. Takie właśnie „zrozumienie” jest już realizowane, a zapowiedziane zostały dalsze kroki w tym przekupstwie.

  267. @jobrave

    Morawiecki lepszy od Salomona – leje z luki, choć luka to brak, pustka, nieobecność czyli z pustego leje jak wół do karety albo cielę na malowane wrota.
    Na razie budżet na 2019 przewidywał 28,5 mld deficytu. Przed nową serią rozdawniczą. Coraz weselej w tym kraju.

  268. jobrave
    6 marca o godz. 20:24

    Pragnę uprzejmie zuważyć, że PMM miał zapewne na myśli zupełnie inną lukę vatowską, stanowiącą niewyczerpane źródło dochodów.
    Otóż, co może nie do wszystkich dociera, a było już tu podnoszone, przychody budżetu z vat są finansowane z pieniędzy firm, które płacąc vat (za nabytki) mają prawo do jego zwrotu z budżetu. Ten należny zwrot jest permanentnie opóźniany, stanowiąc nieopodatkowany przychód państwa (i często zaliczany do skutków rzekomego „uszczelnienia”). Co więcej, coraz częsciej wobec absolutnego woluntaryzmu fiskalnego państwa (prawo zmieniono tak, że interpretacja należności vat jest praktycznie dla urzędu skarbowego dowolna), przedsiębiorcy …rezygnują z dochodzenia zwrotu vat (!), jeśli spodziewają się niekorzystnej interpretacji (by ‚nie podpaść’ fiskusowi).
    Przychody budżetu z vat mają więc i niemałą komponentę zastraszeniowo-wymuszeniową, co oczywiście skutkuje spadkiem inwestycji na skalę dotąd nie spotykaną.
    Za to jednak zapłacimy wszyscy, choć z odroczeniem to za to z monstrualnymi odsetkami.

  269. Skoro luka vatowska jest żródłem niewyczerpanych dochodów to jaki sens ma zasypanie żródła. Tak sobie myślę,że nie zabija się kury znoszącej złotówkowe jaja. Luka z boską pomocą to cud ! A nawet skarb narodowy. Niech trwa wiecznie ku chwale ojczyzny. Żywicielka narodu.

  270. satrustequi
    6 marca o godz. 14:20
    Ślepota zadziwiająca. PiS Już odkrył karty. Wiemy, że J. Kaczyński jest absolutnym władca PiS i bez niego i wbrew jemu nic się nie dzieje. Wiadomo ze J. Kaczyński bez skrupułów oszukuje wyborców. Wiedząc ze w Smoleńsku był wypadek skrajnie niemoralnie wmawiał wyborcom, że był tam zamach zorganizowany przez PO we współpracy z Rosją. Przecież większej zbrodni w czasie pokoju zrobić nie można i gdyby to była prawda Po powinna zostać zdelegalizowana a jej przywódcy i maczający w zbrodni palce skazani na dożywocie. Ponieważ Polska nie jest państwem prawa prokuratura nie wszczęła z urzędu postępowania przeciw oszczercom. Z tego choćby widać że Kaczyńskiego stać na każde draństwo. Jawnie widać że Kaczyński traktuje swych wyborców jak ciemny lud co wszystko kupi. Jawnie rozwala TK wstawiając tam swoich ludzi w tym Julię Przyłębskaą , choć wcześniej nie nadawała się nawet do pracy w sądzie okręgowym. Przecież wiadomo po co. Rozwala sądownictwo i chce go sobie przyporządkować i jawie widać że w ten sposób chce uzyskać pełną władze w Polsce na długo. Swego czasu T. Torańska już z niego wyciągnęła, że zawsze chciał rządzić samodzielnie.
    Jawnie widać, że oszukał wyborców ze nic nie posiada, a wyszło że zarządza srebrna i robi interesy na wielkie pieniądze.
    Wystarczy zobaczyć jak działał po okrągłym stole . Przecież partia PC była pod jego przywództwem i praktycznie ja doprowadził do krachu finansowego. Uratował się sprytnie tworząc nową partie PiS do której przeszli wszyscy z PC. (a jak doszedł do rządzenia to długi PC umorzył). Opozycja okazała się denna że na takie oszustwo pozwoliła.
    I wy chcecie takiemu oszustowi dać władzę? Chcecie go jako naczelnika Polski?

  271. przyszło mi tylko wyrównać porachunki z idiotką i kretynem. Łapka w górę!

  272. Skoro oszczerca nie poddał się badaniom psychiatrycznym to nie ma dowodu na sensowność procedury karnej. Tak sobie myślę,że tylko dowód wykluczający szajbowatość podejrzanego uprawnia do wszczęcia postępowań. Jak tłumaczenia dokumentów w sprawie Srebrnej. Dowód musi dostarczyć sygnalista.

  273. Źródła z których korzystałem nie są może zbyt dokładne, ale mówią, że połowa Polaków oszczędza, że w ciągu ostatniego roku liczba oszczędzających wzrosła, a oszczędności przeciętnego Polaka osiągnęły 40 tysięcy złotych, i tak w sumie to mamy 1,6 biliona na kontach.
    Te dane wskazują, że nie ma powodów do zmartwień, a płynność wydatków jest gwarantowana. Dosypywanie pieniędzy obywatelom może znowu zwiększyć liczbę oszczędzających i powiększyć posiadane już przez nich oszczędności.
    Można zatem spać spokojne mając taki dobry rząd i prezesa rozdającego prezenty

  274. wspomnień czar bowiem „o take Polske” się walczyło. Mezalians – wydawało się słowo anachroniczne jednak tęsknoty przetrwały i pragnienie bycia „dobrze urodzonym” Polacy wyssali z mlekiem. A tu pieniądze szczęścia nie dają i dziedzic potężnej fortuny kresowych magnatów ( „powierzchnia należącego do hrabiego majątku Orniany wynosiła aż 15 tysięcy hektarów!”) był wielokrotnym rogaczem. Proszę zwrócić uwagę na słowo „kresowy” tęsknoty mają materialne podłoże; nic nie piszą o wyzysku miejscowej ludności, ale da się to przeliczyć na przychylanie nieba małżonce.
    Nie szydzę z miłości, przybliżam społeczeństwo klasowe wszystkim marzycielom.
    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/03/06/hanka-ordonowna-i-hrabia-tyszkiewicz-najglosniejszy-mezalians-ii-rp/?utm_source=push&utm_medium=push#3

  275. można dramat spalającej miłości wyśpiewać (żużel człowiek):
    https://www.youtube.com/watch?v=wLs5-OYqLn4

  276. zaplątała się tam jeszcze piosenka z filmu „Kabaret”, przepraszam nie wiedziałam

  277. Boa dusiciel Nord 2 Stream ma już ponad 800 km. Tak sobie myślę,że w ramach wolności gospodarczej naczelnej zasady Unii.

  278. Problemy Orbana z Europejską Partią Ludową.

    W relacjach między Fideszem Orbana a europejską chadecją, której jest od lat członkiem, zaczęło ostatnio ostro zgrzytać. Oto 12 parti z 9 krajów UE zrzeszone w EPL zażadało od jej szefa Manfreda Webera wykluczenia Fideszu. Z tym, że powodem nie jest autorytarna destrukcja ustrojowa Węgier, którą Fidesz przeprowadził ale charakter kampanii wyborczej do PE. W tym przypadku Fidesz obkleił cały kraj plaktami z Sorosem i Junckerem, które straszyć miały Węgrów bezbozną, lewacką Brukselą. Podobny zresztą jest kurs propagandy w tamtejszych mediach (praktycznie wszystkich, bo przejetych przez Fidesz) w których mozolnie wbija się odbiorcom do głów, że głównym źródłem ich rozmaitych problemów są umowni brukselczycy uosobieni przez samo zło czyli Sorosa i Junckera.
    No i własnie z powodu Junckera, który z ramienia EPL czyli też Fideszu jest szefem KE wybuchł cały skandal. Wystraszony Orban udał się do Niemiec by z tamtejszymi chadekami (CDU/CSU) jakoś załagodzić konflikt. Z tym, że dolał jeszcze oliwy do ognia, bo w wywiadzie dla niemieckiej prasy swych chadeckich oponentów za Leninem nazwał „pożytecznymi idiotami” i zadeklarował, że tępiąc Junckera wspiera kampanię wyborczą Webera. Co oczywiście sensu nie ma bo jak wsponiałem Junckera głosami Fideszu wybrano na szefa KE a poza tym definitywnie z tej posady odchodzi.
    Weberowi postawionemu w ten sposób w idiotycznej, niezręcznej politycznie sytuacji nie pozostało nic innego jak postawić Orbanowi ultimatum. Dziś więc zobowiązał go do zaprzestania antybrukselskiej kampanii, przeproszenia Junckera i partii chadeckich oraz wyrazenia zgody na powtórne otwarcie uniwersytetu Sorosa (CEU). Weber dodał, że w kontekście zaistniałej sytuacji może się obyć bez 15 mandatów Fideszu i dał Orbanowi kilka dni na przemyslenie sprawy oraz podjęcie decyzji.
    Co zrobi Orban nie wiadomo. Jak na razie zapowiedział oplakatowanie Węgier podobiznami Sorosa i Timmermansa – wiceszefa KE w Brukseli. Z tym, że z ramienia europejskich socjalistów. Co znów jest nie do obrony, bo Fidesz jest z nimi w rządzącej PE koalicji więc na politykę Brukseli a w szczególności Timmermansa miał wynikający z tego wpływ.

    Tak to jest gdy się głupawa propaganda na użytek wewnętrzny zderza z dość racjonalnie pojmującym politykę otoczeniem międzynarodowym. No i gdy się ową głupawą propagandę usiłuje na forum międzynarodowym bronić.

  279. Bar Norte
    6 marca o godz. 0:14

    „A co, twoi mają jakieś plany wyborcze związane z Grodzką? Chcą w ramach kampanijnej strategii o „wojnie cywilizacji” elektorat mobilizować strasząc go Grodzką”?

    A nęcąc Grodzką uda się kogoś zmobilizować? PSL to poligon, więc zobaczymy, ale na twoim miejscu nie byłbym optymistą.

    „Sadząc po sondażach przedwyborczych (PE) to niewiele pomoże”.

    No ba, a kto z koalicją sekretarzy PZPR wygra? Nikt nie ma szans. Może Zandberg ― jako ZMS ― coś tam uszczknie?

    „Jakoś strategia straszenia chłopów gejami się nie sprawdza. W tym kontekście na Grodzką bym raczej nie stawiał”.

    Zaraz, zaraz, Grodzka to gey (czy może geyowa), bo już się gubię w tym waszym postępowym LGBTWQUWERTY? 🙂

    „To całkiem możliwe, że Ankę odrzucił z powodu wieku, bo jakiś różnic politycznych między nimi nie zauważałem”.

    Sorry, czy Anka Bęgowski ma teraz jakieś poglądy, czy tylko jest wysuwana, by nieść kaganek postęu w Parlamencie Europejskim?

  280. satrustequi
    6 marca o godz. 16:33

    „Jedno co mi się nie podoba u Mauro to że atakuje Pana Passenta”.

    Pan Passent i tak ma w życiu więcej szczęścia niż sobie na to zasłużył, więc moje „ataki” w ogólnym bilansie niczego tu nie zmieniają. Niestety.

  281. Samoloty MIG29 dostaliśmy od Niemców za kilka euro więc nawet jak spadną z nieba to mała strata. Minister Błaszczak zamierza kupić najnowocześniejsze samoloty, ale przecież za kilka dolarów nikt mu tych samolotów nie sprzeda, w dodatku nie stoją na półce.
    Dzisiaj w telewizorze pokazano generała lotnictwa, który zapewniał o dobrym stanie zdrowia pilota co się katapultował szczęśliwie z MIGa29. Generał powiedział, że ten pilot już wyraził chęć dalszego latania.
    By to marzenie się spełniło należałoby zaprosić rosyjskich specjalistów do sprawdzenia stanu samolotów u nich przecież wyprodukowanych. Ostatecznie to kilka tysięcy takich samolotów wyprodukowali i jak sądzę wiele jeszcze służy w armiach na całym świecie.
    Z wypowiedzi ekspertów można wnosić, że to są bardzo dobre samoloty, ale jak każde urządzenie techniczne wymagające dokładnej konserwacji i przeglądów oraz wymiany zużytych części zgodnie z procedurami.

  282. Bar Norte
    6 marca o godz. 22:31

    „Tak to jest gdy się głupawa propaganda na użytek wewnętrzny zderza z dość racjonalnie pojmującym politykę otoczeniem międzynarodowym. No i gdy się ową głupawą propagandę usiłuje na forum międzynarodowym bronić”.

    Chyba źle oceniasz sytuację. Juncker i jego ekipa to walking dead (jesienią już ich nie będzie), a Soros to nie żaden unijny urzędnik tylko lobbysta, oficjalny i cichy sponsor, więc choćby dlatego powinien się pilnować, bo zbyt wiele sił z różnych stron traci do niego cierpliwość. Orban może już Junckerowi i Tuskowi grać na nosie, tym bardziej, że w kraju cały czas porusza się w ramach swojej konstytucji, z którą UE już dawno się pogodziła. Na Węgrzech Orban nie ma alternatywy, on jest świetnym kiwającym i doskonale wie na ile może sobie pozwolić. Obecnie na bardzo dużo. Jego krajowi konkurenci są słabi i nie tchnie w nich życia Juncker ze swoja ferajną, choćby dlatego, że z nich samych to życie już uchodzi. Niemieckie firmy (zwłaszcza z Bawarii) tyle już zainwestowały na Węgrzech, że Weber będzie musiał bardzo uważać zanim cokolwiek nieprzemyślanego zrobi. Musisz się do tego przyzwyczaić, że następna ekipa w Brukseli będzie mniej ideologiczna i lewicowa, a bardziej propaństwowa, choć oczywiście ta państwowość będzie ograniczać się do Francji Niemiec, reszta państw miałaby być tłem i przestrzenią polityczną do zagospodarowania przez Paryż i Berlin. Konflikty w UE po staremu będą, ale na innym poziomie. Na tym, którego nie lubisz ― chodzi o kwestie strategiczne.

  283. Przypominam, że dzisiaj zaczął się w naszym kraju post.
    Czy towarzystwo dopełniło wymogu posypania sobie głowy popiołem?

  284. Mauro Rossi

    „A nęcąc Grodzką …”

    Strasząc Grodzką.

    „kto z koalicją sekretarzy PZPR wygra? ”

    Widzę, że realnie oceniasz sytuację. CBOS potwierdził wczoraj, że elektorat PiS nie widzi potrzeby by udać się na wybory do PE.

    „Grodzka to gey?”

    Nie wiem, nigdy mnie to nie zajmowało.

    „nieść kaganek postęu w Parlamencie Europejskim?”

    W PE nie mają z tym problemu.

    Tak a propos kaganka postępu, jak to określasz. Własnie czytałem, że prezydent Brazylii, ultrakonserwatysta i ultrachrzescijanin, nadzieja globalnej prawicy Jair Bolsonaro, którego prezydent Duda i premier Morawiecki entuzjastycznie zaprosili do RP opublikował na swym profilu twitterowym filmik z tamtejszego karnawału na którym jakiś facet sika drugiemu na głowę.
    Mauro, Brazylia oszalała! Hasztag „Prezydent Złoty Deszcz” bije rekordy odsłon. Komentatorzy ostrzegają by osoby o skłonnosciach purytańskich omijały brazylijskie media społecznościowe.

    A ja juz się cieszę na wizytę „Jaira Złotego Deszczu” w kraju.

  285. Napisałem, że w połowie miesiąca po przerwie zimowej ruszą budowy dróg w Polsce.
    Byłem w błędzie. GDDKiA poinformowała, że sprzyjające warunki pogodowe pozwoliły na kontynuację robót. Bardzo dobrze, ale przecież i tak na wielu odcinkach budowanych dróg są opóźnienia, których nie da się nadrobić. Dowodem podpisane aneksy do umów.
    To kolejna propagandowa porażka polityków „dobrej zmiany”, ale oni przecież są mocni w gębie jak nikt inny

  286. ls42
    6 marca o godz. 23:17

    „Samoloty MIG29 dostaliśmy od Niemców za kilka euro … Z wypowiedzi ekspertów można wnosić, że to są bardzo dobre samoloty”.

    Trzydzieści lat temu były to średnie samoloty. MiG-29 to samolot IV generacji, zaprojektowany w latach 70. Polska kupi kilkadziesiąt samolotów V generacji (stealth) najpewniej F-35 lub, podobnie jak Japonia, hybrydę (F3) powstałą z połączenia F-35 i F-22 Raptor. Ta ostatnia maszyna nie była nikomu sprzedana poza USA, nie jest już produkowana, ale jej produkcja może być w każdej chwili wznowiona przez zakłady Lockheed Martin.

  287. Mauro Rossi

    „Chyba źle oceniasz sytuację.”

    Nie oceniałem syuacji tylko ją opisałem.
    Ogólna puenta natomiast sprowadza się do tego, że albo Orban przeprosi za głupawą propagandę albo wyleci z EPL, bo go już tam mają dosyć. Weber zrobi to co musi, bo nie będzie dla 15 mandatów Fideszu naruszał spójności EPL.
    Zaś jesli chodzi o interesy bawarskie na Węgrzech to Orban jest ich zakladnikiem czego dowiodła kwestia „ustawy niewolniczej”, którą na nim kapitał zachodnioeuropejski wymusił.
    Jak to mówią Orban przekroczył „czerwoną linię” i musi wybrać między współrządzeniem UE a twardymi ławami opozycji.

  288. @maciek.g

    Jurek Owsiak wraz z nami wszystkimi zbierającymi i ofiarowującymi zebrał 1 miliard złotych na poprawiające i ratujące życie wyposażenie szpitali, w ciągu 28 lat.

    Pan Premier Morawiecki – oto co się dzieje gdy u steru staje człowiek wybitnie kompetentny i pracowity – 1 miliard złotych zbiera dla tego umęczonego społeczeństwa w…tydzień.

    PO is a joke w porównaniu z tym kompetetnym premierem, are you kidding me?

  289. Thanks to Morawiecki there is one bilion zloties more every week to spend on this society needs compared to PO administration’s abilities. There is no way around it: you fucked up big time guys…

  290. wiesiek59
    6 marca o godz. 15:51
    ,, Takie będą Rzeczpospolite, jakie młodzieży chowanie”…….
    Nauczycielka może się z łatwością przekwalifikować na ekspedientkę.
    Odwrotnie niekoniecznie.
    To samo z pielęgniarkami, przedszkolankami, opiekunkami.
    Styropian nie dostrzega, do czego prowadzi pauperyzacja niektórych zawodów społecznie niezbędnych?
    Czy też wychodzi z założenia że głupimi łatwiej rzadzić?”

    Mazowiecki, Walesa, Balcerowicz, Kawasniewski,Kaczynscy, Schetyna i Wielki Komtur z Czerskiej
    to sutenerzy oddajacy spoleczenstwo w szpony wielkiego kapitalu spekulacyjnego.

  291. Gdy Stany Zjednoczone „wstawiają się” za mieszkańcami Wenezueli, rzeczy dramatyczne dzieją się w sąsiedniej Kolumbii. Jednak to, że cały ten kraj pogrąża się coraz bardziej w spirali przemocy, w tle której mamy narkotyki i politykę, nie wywołuje zbytniej konsternacji w Waszyngtonie ani niepokoju liberalnych mediów.
    https://wolnemedia.net/kokaina-przemoc-niewidzialne-zbrodnie-prawicy/
    ==========

    Prawicy wolno więcej…..
    Pod warunkiem akceptacji przez Ambasadę…..

  292. W Brazylii zamiast popiołu sikają na głowy. Co kraj to inna wersja katolicyzmu ludowego. Tak sobie myślę dlaczego nad Wisłą tylko germańska wersja ma od 966 r. zastosowanie. Potrzebna religijna Kamasutra.

  293. @

    Racjonalna Polska:

    Wczorajszy Teleexpress… Ruszyła machina propagandowa.
    Przykład manipulacji, w której nie dość, że pokazane są jakieś kosmiczne, nieprawdziwe kwoty, to sprytnymi zabiegami postarano się o wzmocnienie efektu. Mało kto zwróci uwagę na „średnie wynagrodzenie”, mało kto się zastanowi nad tym, czy to brutto czy netto, mało kto doczyta, że chodzi o „dyplomowanych”. Zostanie wrażenie, że wszyscy nauczyciele zarabiają ponad 5 tysięcy zł.

    Pytanie, dlaczego uciekają się do takich metod, skoro pani minister jest tak pewna, że strajku nie będzie?

  294. satrustequi
    7 marca o godz. 0:49
    Przepraszam , ale z tego wpisu wynika, że jesteś chory na głowę.

  295. Mauro Rossi jest stabilny <Wyrywa cześć zdania i komentuje bez istotnego zakończenia .Przykład to komentarz do Is 42 w sprawie jakosci MiG-29 – nie zacytuje , ze eksploatacja,naprawy ,muszą być pod kontrolą producenta – nie napisze bo Mauro sądzi , że nikt nie do czyta – czasami doczyta . Koncentruj się na zbliżającej się 2 rocznicy wbijania młoteczkami tabliczki na pochylni "Wulkan " w Szczecinie
    Tuzy pisowskie w osobach Morawiecki ,Brudziński Gróbarczyk ogłaszali- Tu będzie budowany prom wielki prom, tu będą budowane serie statków .
    To jest totalna kompromitacja – niemal 2 lata i NIC zero ,- to nie IPN z którego żyjesz na blogu red.Daniela Passenta .

  296. Solidarnościowy mąż stanu. https://plejada.pl/newsy/izabela-marcinkiewicz-vs-kazimierz-marcinkiewicz-kolejne-klamstwa/kxgtp4d
    Krętacz, głupiec i kanalia. Gwiazda wolnych mediów. Kiedyś premier rządu PiS.

  297. Jakie szydlo taki pat.yk .
    Uznanie dla fotografa , to dorownuje temu domniemanemu żolwikowi smolenskiemu . ( orginalna pierwsza (?)wersja – szydlo nie boi sie żolwikow . Szydlo w worku ( duza litera z powodu kropki ) to nie kot – tamze . Kot jest tam po cos zupelnie innego
    – szydlo z kotem w jednym worku to zupelnie bez sensu bo tu wszystko jest jasne , co najmniej . Koty w worku ? Zupelnie nie .tbbnt

    http://wyborcza.pl/7,75398,24523994,pis-dopina-listy-do-parlamentu-europejskiego-koniec-tulaczki.html#s=BoxWyboMT

  298. olborski
    7 marca o godz. 10:26

    W worku, obojętne z kim, byle kot był bez butów ( kot na bosaka, hehe)

    Ośmiornica PiS przykrywa afery:

    Afera KNF – Chrzanowski
    Afera SKOKi – Bierecki
    Afera NBP – Glapiński
    Afera Srebrna – Jarosław Kaczyński
    Afera PCK – partia PiS

  299. Jak dowiedział się dziennik, Birgfellner podczas zeznań w prokuraturze stwierdził, że to Kaczyński zabiegał o to, aby Baker McKenzie opracowała strukturę jak najbardziej korzystną dla spółki-matki, czyli Srebrnej. „Wielokrotnie omawialiśmy strukturę z Kaczyńskim i Baker McKenzie. Żeby przy projekcie kwestia podatkowa była dobrze dopracowana (…) by ustawić ten projekt optymalnie pod względem podatkowym, aby zaoszczędzić na podatkach” – mówił Austriak. „Odbyliśmy wiele spotkań, w których brał udział pan Kaczyński” – dodał.
    https://forsal.pl/nieruchomosci/aktualnosci/artykuly/1401787,gazeta-wyborcza-jak-jaroslaw-kaczynski-oszczedzal-na-podatku-od-wiez.html
    ==========

    Patriota powinien płacić podatki……
    Kto ich unika, jest kim?

  300. Na zaden konkretny temat ..
    Milo (? zmieszany jestem , uczuciami) skonstatowac , ze jest tu procz mnie jeszcze co najmniej jeden kretyn albo idiotka (jeszcze jeden kot w worku bo nigdy sie nie dowiem kto to , kot albo kotka bez butow ) weżykiem , żolwikiem – wsio ryba

  301. Ciągnąc kotka, może każdy (kretyn/nie kretyn), byle kotek był bez młotka ( kotek – kotka, za pomocą młotka, i mamy nieszczęście – PiS rządzi { w skrócie – myślowym } hehe )

    Zdelegalizować ośmiornicę PiS

  302. ls42
    5 marca o godz. 14:28
    Pozwolil sobie na rasistowski tenor piszac o „przyszywanym Polaku”, ktoremu pomogli cyganie.

    Gratuluje antropologowi z „racyklingu2……..

  303. Dlaczego TVPiS kłamie w przypadku zarobków nauczycieli . Ale dlaczego nie miałby akurat tutaj kłamać ?
    TVPiS to propagandowa tuba „kaczora” , która żadnym kłamstwem do tych czas sie nie brzydziła , tak więc nie powodu aby miału skrupuły przy zarobkach nauczycieli , którzy lekko osiagajà prawie 6000 zł na miesiąc , a teraz im judaszom mało i jeszcze tysiąc więcej chcą .
    Itaka jest „prawda TVPiS”.

  304. satrustequi
    7 marca o godz. 0:49
    @maciek.g

    Jurek Owsiak wraz z nami wszystkimi zbierającymi i ofiarowującymi zebrał 1 miliard złotych na poprawiające i ratujące życie wyposażenie szpitali, w ciągu 28 lat.

    Pan Premier Morawiecki – oto co się dzieje gdy u steru staje człowiek wybitnie kompetentny i pracowity – 1 miliard złotych zbiera dla tego umęczonego społeczeństwa w…tydzień.

    Mój komentarz
    Istotą trwania Pana Premiera Morawieckiego na najwyższym stanowisku w administracji państwa jest wyszydzanie, krętactwa pod swojego mentora Jarosława, kłamstwa, insynuacje i chodzenie w zaparte w sprawach krajowych i unijnych, w tym obrona przez najwyższego urzędnika rządowego osoby prywatnej – Jarosława Ka w prywatnych jego przedsięwzięciach (budowa wież 2K i niepłacenie za wykonana robotę).

    Istotą działalności Owsiaka jest mobilizacja ludzi – nie jestem sam, w społeczeństwie powinniśmy sobie pomagać, a nie wyszydzać, wykluczać i wyklinać tych, co nie tak mocno kochają ojczyznę.
    Przykład kochającego mocno ojczyznę – Pan Premier Morawiecki – 13- letni bohater stanu wojennego żyjący w ciągłym zagrożeniu od komunistycznych sędziów skazujących na śmierć jego towarzyszy walki, a dzisiaj brylujących w Sądzie Najwyższym.
    Tak Pan Premier Morawicki przedstawiał politykom Unii Europejskiej sędziów polskich i cały Sąd Najwyższy – jako zbiorowisko mafijnie powiązanych agentów przetrwałych od stanu wojennego w sądownictwie, dopuszczonych w państwie do najwyższych godności przez poprzednie ekipy rządzące, które same były reliktami komunizmu.
    Pzdr, TJ

  305. Wiosenne pączusie – boa nie duście!

    Z kronikarskiego obowiązku, odnotowuję że Wiosna wyszła z Biedronia dziś rano, w TOK, atakując prowadzącą świetnie Karolinę Lewicką, pełnią dojrzałości wiosennego pączusia.
    Ponieważ ‚społecznościowe’ omawiają incydent i od łba i od ogona, przedstawię tylko refleksję, że Polska wiosną polityczna dzieli się wyłącznie na kretynów tradycyjnych i kretynów progresywnych połączonych jednym naczyniem bezmózgiego cielska.
    Oraz na komentatorów „EP”, czyli nas, przełykających i trawiących te wiosenne pączki jak pelikan złote rybki.

    Wiosenne pączusie

    – – –
    Ponoć nowy sodaż: PiS – 39, Koalicja Europejska – 38, Wiosna – 6.0. Progresja popuszcza ucisk.

    Idę w świat, topić ślady Wiosny w zlewni północnoatlantyckiej…, by się temu boa nie dać zadusić do cna.

  306. – – –
    „…ratujące życie wyposażenia szpitali…” – Tak.
    I dobre samopoczucie ogółu w niezdrowiu.
    – – –

  307. tejot
    7 marca o godz. 12:20
    Dla kogoś co tożsame jest zebrał i zabrał ewidentnie świadczy o braku podstawowych zdolności umysłowych, więc napisałem to co napisałem.
    Morawiecki ukradł już 135mld złotych ludziom „likwidacja” OFE
    Komuniści w początkach PRL tez kradli na całego miedzy innymi zabrali około 600 mln ha ziemi co daje całkiem znaczna kwotę w mld złotych obecnych. (około 250 mld najmniej)

  308. Z dystansu
    7 marca o godz. 12:07

    Fascynujące jest poszukiwanie limitu „wynagrodzenia nauczycieli”, który przyniósłby zmianę kondycji szkół i edukacji.
    Brak pożądania określenia tej kondycji sprawia, że każdy limit i każde wynagrodzenie są tak samo skuteczne w kreowaniu wizerunku pokrzywdzenia ofiarności pracowniczej dowolnej profesji.

  309. Morawiecki hasłem VAT otworzył Sezam Ali Baby poprzedniej ekipy. Tak sobie myślę o czarodziejach z IV RP.

  310. – – –
    Brakuje budowlańców do pracy za 12 000PLN.
    Brakuje motorniczych do pracy za 6 500 PLN.
    Brakuje nauczycieli do pracy za 3 000 PLN.
    Brakuje lekarzy do pracy za 2 800 PLN.
    Nie brakuje chętnych na 500 PLN za głos.
    My wymowne.
    – – –

  311. Wychodzi na to, że ukończenie wyższych studiów w wielu ważnych specjalnościach jest nieopłacalne.
    Dla przykładu kasjerka w Biedronce czy innym Lidlu zarabia więcej niż pielęgniarka z tytułem magistra lub dyplomowana nauczycielka (różnica rzędu ponad 1000 PLN). Niech więc wiecznie wyszczerzona w kretyńskim uśmiechu autorka deformy przestanie bezczelnie łgać. W necie można sprawdzić wszystko, a mimo to Mateuszek Kłamczuszek, grający w tej samej drużynie co minister Zalewska, podaje różne fałszywe dane w poczuciu całkowitej bezkarności.
    Warto również zostać motorniczym tramwaju, który w Warszawie zarabia na rękę 6 tys. z kawałkiem. Tyle co wiceminister, ale ten dostaje zapewne rozmaite bonusy z racji stanowiska.
    Nie podaję linków, bo każdy może wyszukać istotne „detale”, o których mowa.
    No i zapomnialam dodać, że jak za peerelu warto zapisać się do partii. Najlepiej tej najsłuszniejszej.

  312. Gekko
    g.12:46
    Witaj w klubie poszukiwaczy sprzeczności.
    Widzę, że trochę mnie wyręczyłeś, podając dane (plus – minus) odnoszące się do niektórych płac.
    Nauczycielskie troszkę zawyżyłeś.

  313. Za dnia czytam na EP glosy prawdy, …………..)
    a nocą wychodzą hieny z pissuarow. ………..(

  314. Nie Szatan ale F-iu-t pod sutanną jest problemem KK. Tak sobie myślę ale moderator zachowuje rewolucyjną czujność i kasuje.

  315. Poza tymi 50 miliardami rocznie więcej na potrzeby społeczeństwa, via vat:), PiS zalegalizował marihuanę dla celów leczniczych – takie małe cudowne dotknięcia wielkiej klasy – PO nie potrafiła nawet marihuany medycznej zalegalizować, nie mówiąc o najważniejszym – grubej forsie z vatu dla społeczeństwa…

    Kora dopiero za PiSu dostała bezpłatne leki, wcześniej płaciła 20000zł miesięcznie, bo PO nie potrafiło…

    Jest forsa na wymienianie smogotwórczych pieców w domach biedoty…W ogóle wreszcie jest forsa:))

  316. Decyzyjny Kaczorek legalizuje marihuanę małym palcem…

  317. Rząd ma pieniądze
    Ubocznym i bardzo poważnym efektem socjologicznym pyszałkowatości Morawieckiego i innych PiSowców polegającej na trąbieniu, ze oni odzyskali 250 mld VAT, które za rządów PO/PSL zostały skradzione i teraz rząd ma pieniądze, bo rząd ukrócił złodziejstwo, jest nagłe, skokowe umocnienie przekonania w szerokich kręgach społeczeństwa, że tamten rząd miał pieniądze, lecz wolał by je ukradli złodzieje i bandyci VATowscy, a ten rząd ma pieniądze, więcej pieniędzy i woli je dawać społeczeństwu.

    Przekonanie społeczeństwa jest takie – rząd powinien dać, bo ma pieniądze. Pieniądze ma rząd, pieniądze pochodzą od rządu. Tamte rządy nie dawały, tylko kradły ten rząd powinien dawać, bo ma. Prostszego przekazu nie da się wymyślić w dziedzinie makroekonomii, jak ten, że rząd ma pieniądze.

    Na rzecz takiego obrotu sprawy w nastrojach społecznych świadczy reakcja społeczna na nagłe podarowanie ponad 40 mld zł rzekomo odzyskanych przez rząd z luki VATowskiej pieniędzy dla emerytów w postaci trzynastki i w postaci 500 zł na pierwsze dziecko i jednoczesne tłumaczenie polityków PiSowskich, ze nie da się dla nauczycieli nic większego wykroić, bo pieniądze są potrzebne na różne inne sprawy i należy „stopniowo” realizować plan podwyżek, itd.
    Pzdr, TJ

  318. Jednocześnie, podatek przeznaczony dla naturalnie największych podmiotów, czyli CIT, całkowicie stracił swoją funkcję fiskalną. Płaci go zaledwie 38% podatników, a za 1/3 wpływów do budżetu odpowiada kilka największych spółek Skarbu Państwa, wskazano.
    „Podatek CIT to przykład całkowicie absurdalnej polityki fiskalnej. Płaci go, kto chce, a przeciętna efektywna stawka to znikomy procent przychodu jego podatników. Duże firmy stosują zaawansowane mechanizmy optymalizacyjne i będą to robić dopóty dopóki będą płacić podatek od dochodu, z uwzględnieniem kosztów jego uzyskania, a nie od przychodu” – podkreślił prezes ZPP Cezary Kaźmierczak, cytowany w komunikacie.
    https://forsal.pl/gospodarka/finanse-publiczne/artykuly/1401855,zpp-system-w-ktorym-najmniejsze-firmy-placa-zbyt-wysokie-podatki-uniemozliwia-polsce-budowe-klasy-sredniej.html
    ==============

    Tu są pieniądze.
    Tyle że zmiana przepisów w naszym kondominium, raczej nie przejdzie.
    Po to wszak je uchwalano, by przynosiły korzyści wielkim…..

  319. Tejot, oczywiście 250 miliardów zostało stracone bezpowrotnie przez 8 lat wciąż powiększającej się tzw. luki vatowskiej (UE ją liczy dla każdego kraju, jest to jakby różnica między rozmiarami gospodarki, PKB, obrotu towarowego a nieraz nader skromnymi wpływami do budżetu, jak w Grecji i Polsce Tuska:)

    Luka była mała na początku, gospodarka też była mniejsza, stąd 250mld wydaje się niezłym szacunkiem (nie 8×50=400, nie)

    Teraz władze schyliły się jeszcze po kilka miliardów z przekrętów aptecznych (eksport dotowanych leków na szkodę rodaków, a z zyskiem aptekarzy). W CIT również postępy, Macron zresztą coś na skalę europejską w tej sprawie oręduje.

  320. Uboczności pivotalne.

    Ubocznym i bardzo poważnym efektem socjologicznym mylności jest przekonanie, że to piss wymyślił sobie genialnie elektorat, tak, jak to w drugą stronę usiłuje bezskutecznie czynić sowieckogenna konserwa populistyczna, czyli tzw. lewica (Razem/Wiosna/SLD i pochodne).
    Tymczasem piss po prostu odpowiada literalnie na światopogląd szabrunkowy oraz „potrzeby” aksjologiczne i ekonomiczne dominujących mas polonii, co innym było niedostępne z powodu odpowiedzialności, barier moralnych czy zwykłego wstydu.
    Kompletna demoralizacja i ostentacyjny bewzstyd szabrunku cudzego w imię odpalenia poplecznikom działki, to cała tajemnica geniuszu strategicznego pissu i jego najmniejszego członka na czele.

  321. W tym czasie gdy ich nienowoczesne państwo traciło kilkadziesiąt miliardów rocznie czerepy rubaszne radowały się z corocznej zbiórki kilkudziesięciu milionów złotych…

  322. @

    Swietłana przyszłość budowana przez piss.
    Pamiętamy:

    https://www.youtube.com/watch?v=K6kGLM9aj38

    Ein Führer, ein PiS

  323. Pączek dla zdrowia.

    „…Radni Gdańska zdecydowali: pomnik prałata Jankowskiego będzie usunięty. 20 głosów za, 1 przeciw, 1 wstrzymujący się. Radni PiS nie głosowali…” [ZET]

    Za to radni głosujący za usunięciem będą usunięci z parafii, jak dodaje komentarz.
    Ech, czy jest coś w Polsce do usunięcia, za co parafie usunęłyby sobie wszystkich, usuwając się na właściwe miejsce niebytu?
    Może usunięcie Biedronia, do negocjacji w zamian za konkordat? 😉

  324. @tejot
    Kiedy po długiej przerwie dostrzegłem Twoją, ‘tejocie’, ksywkę na EP, pomyślałem sobie, że nic nie odda lepiej mojej radości, niż słowa piosenki:
    „No one else can me feel the color that you bring”
    Pozdrowienia.

  325. satrustequi
    7 marca o godz. 13:57
    Tejot, oczywiście 250 miliardów zostało stracone bezpowrotnie przez 8 lat wciąż powiększającej się tzw. luki vatowskiej (UE ją liczy dla każdego kraju, jest to jakby różnica między rozmiarami gospodarki, PKB, obrotu towarowego a nieraz nader skromnymi wpływami do budżetu, jak w Grecji i Polsce Tuska:)

    Mój komentarz
    Jak zwykle nie na temat, tylko obok tematu.
    Luka VAT, to nie jest „jakby różnica pomiędzy rozmiarami gospodarki, PKB, obrotu towarowego, a wpływami do budżetu”. To jest różnica między szacowaną sumą należnego podatku VAT, a sumą podatku VAT zapłaconego. Luka VAT nie obejmuje innych podatków i wpływów. Luka VAT, to jest luka VAT.
    Pzdr, TJ

  326. Pozdrawiam

  327. @adam100
    Do Ciebie, adamie100, mam zwykłe podziękowanie, za niezłomność i aktywność na blogu.

    Frazę z Benjamina Disraeli’ego (1804-81).

    „Action may not always bring happiness;
    but there is no happiness without action”

    kieruję do siebie i innych liberalnych leniuszków.
    Nara

  328. satrustequi
    7 marca o godz. 13:57
    Ale wam ci politycy z PiS namącili w głowach. Nie wiem czy co,s zr0ozumiałóes z wyjaśnienia tjota.
    Szacować można róznie niekoniecznie prawidłowo.
    A Morawiecki to piata kolumna PiS i za PO to im szkodził zamiast doradzać?
    W 2010 powołano go bowiem w skład Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku. A on pewnie jasnowidzem był ze pis wygra w 2015r tak by rządzić samodzielnie i już szykował się na premiera w 2010.
    Bujają was jak malutkie dzieci , a wy wierzycie świecie w te brednie.

  329. Całą swoją wiedzę o sytuacji w Kraju czerpię z Gazety, Polityki, tego blogu.
    Natomiast proces myślenia jest już mój własny:)

  330. A co niektórzy tak źle znoszą dysonans poznawczy, to takie nienowoczesne. Jesteście na Polityce, wspierani codziennie tym co lubicie i jeszcze ciężko im…

  331. VAT należny i VAT naliczony – podatki od wartości dodanej.

    VAT należny (państwu) – wartość obliczonego podatku, która wynika z dokonanej sprzedaży towarów lub usług. VAT należny wiąże się z uzyskanym przychodem ze sprzedaży, a wysokość podatku jest zależna od kwoty ceny netto i stawki VAT. Wynika on z faktur własnych podmiotu prowadzącego działalność.

    Podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty VAT należnego o kwotę VAT naliczonego

    Który
    stanowi kwotę z oryginalnych faktur zakupu otrzymanych przez podatnika przy nabyciu towarów i usług, a w przypadku importu jest to suma kwot podatku wynikająca z dokumentu celnego. Kwota VAT naliczonego może, ale wcale nie musi korygować kwoty VAT należnego, zależy to wyłącznie od podatnika.

    Mam nadzieję, że to przypomnienie pojęć nadużywanych ostatnio przez rządzących i suwerena, ułatwi zrozumienie niektórych aspektów afery ‘vatowskiej’.

  332. @satrustequi
    Na 360 komentarzy/postów występujesz ze swoim oryginalnym nickiem 60 razy, tj blisko 17%.
    Przypominam sobie, że miałeś dać nam odetchnąć od siebie. Planowałeś jakiś wyjazd?

    Kłamiesz pisząc o 14:33
    ”Całą swoją wiedzę o sytuacji w Kraju czerpię z Gazety, Polityki, tego blogu.
    Natomiast proces myślenia jest już mój własny:)”

    „Wiedzę” pobierasz z tunelowego/zastrzeżonego źródła.

    Wg mnie jesteś, ‘satrustequi’, komisarzem politycznym Jarka w wersji soft – niby naiwnie zadajesz pytanie: „a może Wiosna?”.
    A w każdym razie broń Boże PO, czy ten „złoty” w GdańskuTusk.

    Twój druh bojowy ‚Mauro’, to wersja hard, bardziej wyszukana. Ten nie udaje naiwnego i ma swoich guys, którzy mu pomagają. Jak walnie, to ze dwa ekrany.
    A ty cierpisz na rozwolnienie.
    Shame.

  333. Słuchajcie, nie czytałem jeszcze ani jednej pozytywnej wypowiedzi Tomasza Lisa o Robercie Biedroniu… same nieprzychylności z tej strony

  334. @stasieku
    Stąpając twardo po ziemi, przykładając ucho tu i ówdzie oraz mając szeroko otwarte oczy, zauważam rzeczy wołające o pomstę do nieba, czyli uwagi słane na Berdyczów. Koresponduje to z tym co poniżej.
    Na jednym z portali społecznościowych czytamy: „Wiekszość tych w PiSie co obiecywała złote góry teraz jest na listach wyborczych do PE. Zamiast infantylnie buńczucznego i powtarzanego jak mantę hasła „damy radę” wychodzi realnie hasło „damy nogę”.
    Dodam tylko, że powtarzająca jak mantrę „damy radę” Beata Szydło wyprowadziła onegdaj flagę Unii z siedziby parlamentu, którą jej koleżanka posłanka Pawłowicz, pałaszująca sałatki w ławie poselskiej, nazwała szmatą.
    Cynizm i mega bezczelność „dobrozmieńców” wprost powala i zatyka dech w piersiach.

  335. Wy naprawdę nie zauważyliście że prześcignęliście paranoją tamtych i już nawet Roberta atakujecie…

  336. – – –
    Wydaje się, że działalność @ satrustequi na blogu zbliża się do zbioru wrogów ludu.
    Ja tymczasem uważam, że biorąc pod uwagę choćby wielkie zasługi DP dla umacniania i pogłebiania Kabaretu Polskiego, wypowiedziom satrustequi należy się od pozostalych mocne wsparcie. Jeśli nie rozumiecie konwencji tej zgrywy, to wczytajcie się lepiej. Jak nie może być zbyt zdrowo i zbyt mądrze, to niechże, towarzysze, będzie żyło się choć weselej. 😉

  337. zamach na breitscheidplatz (berlin, 2016) staje sie w swietle ostatnich informacji coraz bardziej podobny do czeskiego filmu;

  338. Atmosfera partyjnego zebrania w 1968 roku…

  339. byk
    7 marca o godz. 15:12
    dobra analiza, smutne wnioski ->”…Wieso islamistische…”

    Czyżby to tutejszy Wieso się międzynarodowo zasłużył w kierunku, którym nas tu nie obdarza?

  340. – – –
    Miękko, miękcej, konstruktywniej ku samokrytyce… 😉
    – – –

  341. hej @byku

    pozdrawiam

  342. to „damy radę” , to piękna beata ukradła od szeryfowej;
    wczesniej mowiło się: po nas choćby potop;

  343. 7 marca o godz. 15:23
    p.s.
    istnieje podobno nawet wideo jak ktos uderza szatacheta w mezczyzne, ktory probuje zatrzymac amri’ego kiedy wysiada z ciezarowki (czlowiek ten zyje, ale lezy od tamtego czasu w komie, also forget it); informacje ta podal berlinski tagesspiegel,
    ale wisiala ona w cyberspace tylko pare godzin, wiec moze to byc fejk, wiec nie zareczam;

  344. p.s. p.s.
    w kazdym razie setki kamer na tym berlinskim placu funkcjonowaly podobnie jak nie tak dawno na placu czerwonym, czyli zapomnij;

  345. Stasieku może już dostać na receptę marihuanę

  346. ozzy:
    ave!

  347. Srusru
    A do mnie dotarło , że „kaczor” tak skutecznie zwalcza oszustwa VAT ,że Polska przestała sprowadzać w wiele istotnych dla życia lekarstw, np specjalnych rodzajów insuliny i penicyliny , a także lekarstw przeciwko pakinsonowi .
    W ten sposób „kaczor” załatwia dwa broblemy na jeden szlag : zwalcza oszustwa VAT i zmniejsza liczbę kondydatów do ememerytury z 60, albo 55 rokiem życia , bo wielu chorych jej nie dożyje, z braku importu lekarstw,, z pomoc ktorych ktoś kiedyś dokonał oszustw VAToskich

  348. @ stasieku
    7 marca o godz. 14:28
    Frazę z Benjamina Disraeli’ego (1804-81).
    „Action may not always bring happiness;
    but there is no happiness without action”

    Mnie chodzi o zwykłą, ludzką przyzwoitość.
    pozdrawiam

  349. Terlecki staje się twarzą ukraińskiej armii. Chyba w odwrocie. Tak sobie myślę o diecie zdobywanej na wrogu.

  350. Z dystansu
    7 marca o godz. 16:17

    Mój komentarz
    Drobny fakt świadczący o dawaniu sobie rady, pazerności, naiwności i głupocie PiSowskich mianowańców na stanowiskach. Organ ministerstwa zdrowia od lekarstw urządził niedawno konferencję w hotelu, który jest własnością firmy farmaceutycznej A.
    Na konferencji było całe kierownictwo ministerstwa i dziwnym trafem lista leków dotowanych przez państwo, a wytwarzanych przez firmę A (dzięki czemu firma A może je drożej wyceniać, bo i tak państwo dopłaci), została wypełniona przez ministerstwo zgodnie z zapotrzebowaniem firmy A.

    Na zapytania mediów dotyczące zbieżności listy refundacyjnej leków firmy A i konferencji odbytej w hotelu należącym do firmy A, ministerstwo odpowiedziało, że nie było żadnego związku. To był czysty przypadek, normalna procedura. Im się to należało.
    Tak ministerialni urzędnicy daja sobie radę.
    Pzdr, TJ

  351. @stasieku 14.47
    VAT należny i VAT naliczony
    Kupuję towar za 1230 złotych w tym jest podatek VAT w wysokości 23%, zatem mogę odliczyć przy dalszej odsprzedaży tego towaru 230 złotych.
    Jeżeli towar po opakowaniu sprzedam dwukrotnie drożej zarobię 1000 złotych na czysto płacąc VAT należny po odliczeniu VAT-u naliczonego. Państwo zyska dodatkowo za ten towar 230 złotych z podatku VAT dzięki mojej umiejętności handlowania. Zakładam zerowe wydatki na opakowanie.
    Co będzie jak towaru zakupionego nie sprzedam, albo będę zmuszony odsprzedać poniżej wartości?
    Powiedzmy, że sprzedaję towar za złotówkę. Te 23 grosze z VAT podatku należnego US zaokrąglimy do zera, ale dostaję 230 złotych od US zwrotu podatku naliczonego, który zapłaciłem za towar.
    Wprawdzie poniosłem stratę w kwocie 999 złotych jeśli transakcja nabycia towaru miała miejsce, ale jeśli była fikcyjna jestem o 230 złotych do przodu. Legalnie?

  352. Potwierdzam (z autopsji) – zaczyna brakować różnych leków niezbędnych w leczeniu chorób przewlekłych, a co gorsza, trudno również o zamienniki. Poza tym, te i tak nie drogie są dostępne na 30%, a droższe już nie.
    Pora umierać, póki jeszcze można samemu decydować ( gdy głowa pracuje), co dalej?
    Jestem zdecydowanie za dobrowolną eutanazją na życzenie. Oczywiście dookolne przepisy muszą wykluczać nadużycia, czyli możliwość przedwczesnego uśmiercenia danej osoby przez żądnych spadku krewnych.
    Przykro mi, że piszę o tak smutnych sprawach, ale naprawdę warto wiedzieć, co czeka grono bliskich już po pochówku i jak się z tym zmierzyć.

  353. ls42
    7 marca o godz. 17:14
    @stasieku 14.47
    VAT należny i VAT naliczony

    Po co tak komplikujesz.
    a.Firma ma w banku 1000.
    Idziesz do banku, wyciągasz 1000 i przepijasz.
    Transakcja nielegalna. Idziesz do paki.

    b.Nie przepijasz, ale piszesz „lewą” fakturę i wsadzasz 1000 do kieszeni – tez nielegalne, tylko trudniej udowodnić.

    Znam przypadek gdy ktoś sprzedał towar wartości 10000 za milion + VAT, po czym wysłał go na eksport do Afryki i poprosił o zwrot VATu. Zeby było trudniej sprawdzić, transakcja była przeprowadzona, z udziałem słupa z immunitetem dyplomatycznym. VATu nie zwrócono a mistrz przekrętu odsiedział 5 lat.

  354. Wiosna w gospodarce – na piątkę, od elektoratu.

    Patrząc na pączkujące komenty, aż dziwi, że ludzie chcą pięćsetplusa, skoro zarobić jest znacznie łatwiej. Jadę sobie na przykład do hotelu, którgo właściciel produkuje benzynę do mojego samochodu. Płacę za hotel, perfidnie dopłacając mu do ceny benzyny, którą oczywiście kupuję od niego dzięki temu drożej – i już jestem dwa razy do przodu. Następnie kupuję na stacji za 1230 opakowanie, które puste sprzedaję potem podstawionemu emerytowi, odbierając podatek zapłacony przez sprzedawcę oleju – trzeci raz do przodu. Wszystko dzięki temu, że olej emeryci mają za darmo, dzięki temu, że ja go dotuję, więc wywożą go za granicę i tam sprzedają, stąd puchną od kasy by kupować ode mnie puste opakowania. Jestem do przodu po raz czwarty.
    Mogę już spokojnie ponarzekać na głupotę władzy, która nic mi nie chce dawać, ponad piątkę Kaczyńskiego czy Morawieckiego, gdy ja z tej piątki sam robię razy cztery.
    Sytuację oświecenia narodu może uratować tylko Wiosna, obiecując dowolne cyfry dla mnie niepoliczalne w żadne liczby, jak gruszki na wierzbie ekonomii i gospodarki, ale wiem, że więcej.
    Przy okazji, czy ktoś ma suchy chleb dla konia?

  355. adam100
    7 marca o godz. 17:38

    Widzę, że w kieszeni obaj lubimy prostotę, tak na ludowo… 🙂
    Jakiś deal, po luce? Tylko poważne oferty…

  356. – – –
    Ludzie mają za dużo pieniędzy. „Zaczyna brakować różnych leków” a przecież leki są za darmo. I znowu ludzie maja za dużo pieniędzy. Nikt nie powinien mieć za dużo, pod karą śmierci w wyniku konfiskaty mienia.
    – – –

  357. Co należałoby w polskim kapitalizmie poprawić?

    Wiele problemów już wskazywaliśmy. Mamy wiele wyzwań, choćby demograficzne. Jest problem przejścia z kapitalizmu imitacyjnego do innowacyjnego, a nie ma teorii ekonomicznej wskazującej, jak to zrobić. Trudno to zuniwersalizować, Korea Południowa stawała się innowacyjna w innym miejscu i czasie, w innym systemie prawnym gospodarki światowej. My tego sukcesu nie powtórzymy. Im stajemy się bogatsi, tym rośniemy wolniej, i z czasem będzie coraz mniej inwestycji zagranicznych i będziemy rośli jeszcze wolniej. Gonimy uciekający cel. Mamy też rosnące nierówności stowarzyszone z konfliktem politycznym. Problemem jest polaryzacja – mamy lewicę liberalną obyczajowo jak na Zachodzie i prawicę chyba najbardziej konserwatywną religijnie w Europie. Być może w Polsce konflikt między grupami o różnym światopoglądzie jest większy niż np. etniczny we Francji. Bogacimy się i ludzie mają coraz więcej czasu, by angażować się w konflikt światopoglądowy. Ten silny podział społeczny będzie raczej utrudniał długookresowe, strategiczne myślenie, bo nawet gdy ktoś coś zaplanuje, to druga strona choćby z przekory będzie chciała temu uciąć nogi. Jeśli na to się będą nakładać rosnące nierówności, to się może intensyfikować.
    https://nowakonfederacja.pl/nierownosci-blokuja-polakow/

  358. gekko

    Prostotę ( tą niefrasobliwą), wyraził bym frazą:

    I’iiiii tam, Panie.

  359. Saldo mortale
    7 marca o godz. 11:57
    Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
    Zwyczajowo używany zwrot „przyszywany Polak” się nie podoba, a dlaczego?
    W tygodniku POLITYKA numer 3201 (aktualny, na czasie) na stronie 68. w artykule „Sukces w koszu” o zakwalifikowaniu się reprezentacji Polski na mundial autor użył takiego sformułowania pewnie nieświadomy krytyki @Saldo mortale „Przyszywanie Amerykanów do europejskich reprezentacji to powszechny trend; Polska nie chciała być gorsza”.
    Można celować inaczej, ale po co od razu z zarzutem rasistowski zwrot? A ci Amerykanie też ?

  360. adam100
    7 marca o godz. 18:04

    Deal. Dokładam trzynaście „i”, i Szanownego, do Pana.

  361. Nie lękajmy się. Śmierć prowadzi do zbawienia po drugiej stronie. Leczenie to wkładanie nogi w drzwi w celu reinkarnacji. Tak sobie myślę,że narzekanie na zdrowie to kwestionowanie procedury weryfikowania do zbawienia. Odstaw leki a szybciej będziesz zbawiony. Taka jest logika wyroków boskich.

  362. mag 7 marca o godz. 17:20 Jestem za choć, zanim dojdziesz do takiej ściany, proponuję coś innego. Każdy stary piernik dla którego każdy poranek jest wyzwaniem, powinien mieć dostęp do dragów. Wszyscy wiemy, że te „lekarstwa” są tanie jak barszcz, a ich cena „rynkowa” nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Po co łykać jakieś świństwo, które spowoduje tylko inne dolegliwości, jak można być od rana na lekkim haju i cieszyć się ostatnimi promykami życia.

  363. Ekonomika pedofilii.

    Trwają dziś w mediach rozważania, jakie wartości pozytywne w życiu i twórczoci pedofila równoważą jego skłonności i ch skutki.
    Wszystko przez naszego lokalnego Michaela Jacksona od św. Brygidy i jego pomnika, na którego deerekcji procedurę w wyważony sposób składa się trud wielu medialnych i oficjalnych osób.
    Tymczasem oryginalny idol Jackson wraca na ekrany sypialni, za pomocą dostępnego od dziś w HBO serialu, z wykorzystaniem ofiar. Media zaoceaniczne wyjąc mee too, plują sobie w brodę, że to może być prawda. Mee too lub pedofilia. Trwa wyprzedaż pomników, a ceny rosną na koszt manka tego pulp fiction, na które lek wywieziony od nas za granice.
    Trudno zważyć co przeważy, jak to w ekonomii tłuczonej po głowie odważnikiem po niewczasie.

  364. Tusk miał kastrować ale zaniechał. Dlatego ma pomnik. Tak sobie myślę,że tym sposobem uratował duchowieństwo.

  365. Suski jak tzw.wyklęty przywrócił sprawiedliwość. Bezprawnie. Tak sobie myślę,że prawo i sprawiedliwość nie muszą być bliżniakami.

  366. Aleksander Smolar u Moniki Olejnik,
    a wcześniej Mateusz Morawiecki premier w „Faktach po faktach”
    Ciekawe rozmowy

  367. Armia – rozbrojona bo spławiono doświadczonych generałów i niezakupiono uzbrojenia;
    Sądy – zdezorientowane i zawieszone między TK i TSUE, w permanentnej wojnie z ZZZ;
    Szkoły – w pogotowiu strajowym od tygdoni, w rozgardiaszu od miesięcy;
    Niepełnosprawni – wgnieceni w glebę;
    Służba zdrowia – niedofinansowana, w marazmie, (kto pamięta hasło o reformie szpitalnictwa?);
    Dyplomacja – raz w rozsypce, to znowu w rozkroku, minister „eksperyment” … szkoda gadać;
    Prokuratura – ZZZ nią steruje, dochodzenia na zawołanie, areszty aby przykryć, najlepiej o 6-tej rano;
    Media publiczne – jazgot nieustanny i nagonka, strach pomyśleć o efektach społecznych;
    „Wspólnota narodowa” – a społeczeństwo posortowane, zwaśnione, na setki sposobów;
    Ochrona rządu – poobijana, od drzewa do drugiego samochodu, kompromitacja …

    Więc się nie dziwię, że kaczoryści trzymają się jednego tematu w koło i na okrągło – LUKA VAT. Nic dziwnego, bo to jest jedyna rzecz, która się udała włącznie z gospodarką.

    Dlaczego się udała?

    Po PO/PSL uporało się z kryzysem i rozpędziło gospodarkę, w 2015 wprowadziło JPK, który jest maszyną do ściągania m.in. karuzel VAT – i dlatego działa. Premier Morawiecki sobie przypisuje zasługi i efekty zwielokrotnia (raz mnoży przez 3, innym razem przez 4, lub 5). Polskę do Unii wprowadził, z ojcem komunizm obalili, itd. Tymczasem poseł Horała poci się nad sprawozdaniem, które przed kampanią wyborczą ma udowodnić rozmiar afer PO/PSL. To już chyba piąte podejście do tematu. Na razie trzyma się tylko jedno z głównych haseł b. premier, ostatnio wysłanniczki na stałe do Brukseli – WYSTARCZY NIE KRAŚĆ.
    Jak większość haseł tej formacji – ta broń jest obosieczna.

  368. SŁOWIANIN STANISŁAW
    7 marca o godz. 18:37
    Bracie Stanisławie! No jest problem, ale BWTB
    7 marca o godz. 18:38 proponuje rozwiązanie

  369. Chciałbym poruszyć kwestię VAT i najmu.

    Podatek VAT to ważna sprawa z którą wiąże się nieodłącznie regulowanie zapłaty
    za wystawione faktury.
    Generalnie można pomyśleć o automatycznym wpływie tego podatku do kasy państwa
    od każdej transakcji, ale jeszcze nie ten etap rozwoju. Można też zlikwidować
    system monetarny i wprowadzić rozliczanie elektroniczne, ale też przed nami.

    Sprawy najmu mają różny skutek. Jak najemca solidny i płaci to dobrze, jak nie płaci
    i jeszcze niszczy wynajmowany lokal jest problem. Założenie, że biurowiec przyniesie spodziewany zysk zakłada samych dobrych najemców mających kasę
    i regulujących terminowo należności. Taki dil wymaga skutecznej ochrony, a nawet przymusu. Może to zapewnić pozaprawny układ. Taki układ nazywa się układem regulowanego przymusu

  370. szefie, jestem przekonana że ty nie przynosisz nam wstydu, @z dystansu i jego poprzednie wcielenie jedynie lekko rażą błędami, zresztą Niemcy polskiej ortografii nie znają. Znają za to charakter narodowy Polaków, znaczy zbydlęcenie, tym razem bez żadnego podziału na piszących i niepiszących na blogu EN PASSANT:
    https://teleshow.wp.pl/serial-osiem-dni-niemiecki-film-pokazuje-polakow-z-najgorszej-strony-6356790294042753a
    Ps. optymistyczna jest konkluzja autora -” róbmy swoje”

  371. @mag 17:20, przynajmniej w jednym temacie panuje pełna zgoda. Szkoda, że w tak przygnębiającym i nieodwracalnym.

  372. @Symetryczny 16:27, tego człowieka rozpoznają niebawem „tylko po pierścionkach” niczym bohatera powieści O.Wilde. Twarz jest obrazem duszy.

  373. Ałstriak w luce.

    Jak działa „luka” w którą wpadają zasilacze budżetu, finansujący to złodziejskie państwo, przekonał się wraży ałstriak.
    Ałstriak, zgodnie z umową z władcą państwa, wykonał prace, za które wystawił prawidłowe faktury; państwowiec zlecający potwierdził wykonanie, ale zapłacić odmówił, bez wyroku sądu.

    Ałstriak za samo wystawienie faktury (opiewającej na poniesione koszty i wartość pracy) 1,3 mln pln, powinien zapłacić państwu ca 300 000 VAT OD RAZU, temu samemu państwu, które NIE zapłaciło mu przecież ani grosza.

    Tak oto prezes-państwowiec, powielił w istocie na prywatny rachunek spółki to, co jest dla państwa w jego majestacie praktyką codzienną.
    To znaczy, utrzymywanie się na koszt przedsiębiorców, kredytujących za friko własnymi pieniędzmi jego budżet.
    Czy ktoś z obecnych wreszcie to rozumie, skąd biorą się pieniądze na finansowanie mitów o lukach i na rozdawnictwo?

    PS Oczywiście wiem, że głoszone mitologie redukują lukę w vat do ściągania lub blokowania przez państwo pieniędzy generowanych mechanizmami naruszającymi prawo, czyli do gonienia oszustów. Jest to jednak UŁAMEK legalnych wpływów z vat, które państwo nielegalnie zawłaszcza, opisane jak wyżej, na koszt inwestycji, rozwoju ucieczki/tranfserów kapitału z Polski.
    Państwo grabiące praworządną przedsiębiorczość generuje przekręty, którymi usiłuje przykryć własną monstrualną pazerność nieograniczoną żadnym prawem.

  374. „srusru”, takiego zawołania używa zniemczony Polak, pierwowzór dla scenarzysty, bowiem niczego tak polscy internauci nie lubią jak kpiny z nicka.
    No cóż @z dystansu, musimy przyznać – zmiażdżyłeś oponenta. Ironią?

  375. @Legat też? a kim jest właściwie ten srututu?, bo ja nie zauważyłam żeby za bardzo odbiegał od poziomu

  376. @ozzy:” Przede wszystkim umacnianie pozycji autokratycznego wodza i ochrona jego przed krytyka jego programowych koncepcji…”
    Że wyrwane z kontekstu? Trudno, skoro jak ulał pasuje do krytyki długiego nosa, tzn. długiego nosa krytykować nie wolno pod groźbą przeistoczenia kanalię. Po przodkach.

  377. @Symetryczny powyżej, można rzec „ogólna radość”

  378. worm100 „a nocą wychodzą hieny z pissuarow”
    Inaczej to brzmiało w filmie: „W nocy na ulicę miasta wychodzą najgorsze szumowiny dziwki , alfonsi ,pederaści, dilerzy ćpuny.Chore skorumpowane miasto.Kiedyś przyjdzie prawdziwy deszcz i zmyje z ulic cały ten gnój…”
    Do mnie mówisz?, jesteś pewny że do mnie mówisz?!
    czy coś podobnego

  379. czy coś podobnego – tzn. ja stoję przed lustrem i zapytuję.
    Mogę mieć jeszcze przy sobie broń.

  380. Żabko Konająca,
    to jest skrót. Jak ktoś decyduje się być prezydentem, to skrótem jest np. „PAD”, premierem, to jest „PMM” a wcześniej „Broszka”, tak?
    Ta moda na skróty przyszła z kraju, w którym jesteś rezydentką więc się dziwię Twemu zdziwieniu. Jeden z komentatorów blogowych wymyślił sobie nick’a o dużym stopniu komplikacji, więc skrót jest niczym dziwnym, na co dowodem jest fakt, że wiadomo o kogo chodzi. To nawet wie on sam przecież. Do Ciebie też często zwracają się skrótem, np. Żabko albo żabciu, bo Twój nick długaśny jest i wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Tak widać blog ma.
    Poza tym nie odnotowałem, byś miała uwagi, gdy niektórzy piszą „Mauro z Rosji”. Z czego to wynika? – czy nie przypadkiem stąd, że komentarze jednego z nich bardziej Ci odpowiadają niż drugiego?

    Kiedyś Tomasz z Akwinu tak się modlił: – „Odbierz mi chęć prostowania każdemu
    jego ścieżek.”
    Polecam Ci te modlitwę.

  381. adam100
    7 marca o godz. 22:35
    You Talking To Me?
    poprawnie : are you talking to me?

  382. najlepsze wino na koniec 11:40
    @Olborski, już wcześniej poezję przesłałam miejscowemu idiocie i tamtejszej kretynce którzy kasują moje komentarze – nie z uwagi na meritum bo i tak nie rozumieją. Teraz im powtarzam już bez muzyki bo nie zasługują, właściwie na Poetę też nie zasługują
    Tekst- Julian Tuwim
    Spotkali się w święto, o piątej przed kinem
    Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem
    Tutejsza idiotko!- rzekł kretyn miejscowy
    Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy
    Miejscowa kretynka odrzekła; z ochotą
    Albowiem cię kocham tutejszy idioto
    Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
    I poszedł do kina z tutejsza idiotką

    Na miłym macaniu minęła godzinka
    I była szczęśliwa miejscowa kretynka
    Aż wreszcie szepnęła: kretynie tutejszy!
    Ten film mam wrażenie jest coraz nudniejszy.
    Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko
    Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

    Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym
    Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
    W ten sposób dorobią się córki lub syna
    Idioty, idiotki, kretynki, kretyna,
    By znowu się mogli spotykać przed kinem
    Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

    Ps. jakbyś był taki przebiegły jak myślisz to dawałbyś mi łapkę w górę i w ten sposób by się redukowało. A tak w ogóle, wyłączyłabym koleżeństwo z tego rodzaju oceny – najczęściej za tym stoi złośliwość, pozostawiłabym tę możliwość czytelnikom których pewien kolega liczy na miliony a ja na sztuki.
    Koleżeństwo tu piszące zawsze może samo odpowiedzieć a nawet powołać się na byłego już króla Hiszpanii który nie znosił krytyki. Nawet zasadnej.

  383. tak, to jest ta kultowa scena którą później sparodiował Pazura.

  384. zezem
    7 marca o godz. 22:39
    adam100
    7 marca o godz. 22:35
    You Talking To Me?
    poprawnie : are you talking to me?

    Oczywiście ze masz racje. Usiłowałem nauczyć poprawnego angielskiego Roberta De Niro, ale z tymi emigrantami rożnie bywa. Nawet ja się czasem poddać muszę. 😉

  385. @legat „srututu” to nie to samo co „żabcia” i nie będę ci tłumaczyć różnicy. Nie kibicuję poglądom @satrustequi i sądzę że wystarczająco długo się znamy żebyś mógł mnie o to podejrzewać.
    Oczywiście ateista może się nawet od Tomasza z Akwinu czegoś nauczyć, ale jeśli zmierzasz to tego o czym ja myślę to nie zgadzam się. Spotkałam cię na blogu obok, czytałam jak walczyłeś w obronie swojej opinii podobnie jak ja obstawałam przy swoim i na koniec pastwiono się jedynie nad moim nickiem. Nie było argumentów. Pozwól że ja zacytuję tym razem: „Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie..”, autor wiadomo.
    Chodzi o to prawo moralne, jeśli piszesz o umiarze w prostowaniu cudzych ścieżek to nie oznacza że na wszystko musimy się godzić a już na pewno nie na to żeby kierować się jedynie pięknem gwiaździstego nieba. Taka niemoralna sytuacja – jakby powiedział nieobecny już blogowicz – kiedy brakło człowieczeństwa w ocenie cudzego postępowania, pozostała opinia „morowca” o którą każdy zabiega. Szkoda że tego rodzaju ludzie reprezentują ateistów, taki jest mój wniosek i odpowiedź dla świętego.
    Oczywiście pozdrawiam.

  386. żabka konająca ..ale z pazurami

    Jakbym był taki przebiegły jak moglbym byc nie bylbym nawet miejscowym kretynem ktory pije najlepsze wino na koniec bo wtedy kazde smakuje juz tak samo jak poprzednie
    I łapki w górę !

    Na miłym macaniu minęła godzinka
    I była szczęśliwa miejscowa kretynka
    Aż wreszcie szepnęła: kretynie tutejszy!
    Ten film mam wrażenie jest coraz nudniejszy.
    Lapki w dol .. to musi byc jakis , kretyn nie wie poco chodzi sie do kina

  387. @SŁOWIANIN STANISŁAW – Tusk miał kasować ale,..
    A ja zapamiętałam boisko w każdej gminie – jak jest z tymi boiskami?
    Serio pytam.

  388. nic nie wiem o smakach bo ja niepijąca jestem. Od małego. Ale za to z mlekiem matki…
    tu przypominam że inteligencję dziedziczy się po matce.
    O Matce nie wolno mówić źle.

  389. Is42, 20:26
    Nie lubię tego zwrotu na blogu: „jak już pisałem (…)”, ale musze go użyć po wysłuchaniu p. Smolara w dzisiejszej Kropca, bo pisałem jakiś czas temu o swoim niepokoju pt „jak potoczą się losy zwycięscy wyborów 2019, kiedy obejmie władzę w zadłużonym za granicą kraju, w czasie spowolnienia gospodarczego w Europie (w Niemczech), bałaganie w UE, podziałach/nienawiści w narodzie, nastawionej wrogo hierarchii i Solidarności bis, itp.”

    Nawet rzuciłem pomysł: może lepiej odpuścić nieco kampanię krajową, dać wygrać skłóconej PZPRawicy, aby ta utworzyła z K15 rząd koalicyjny, albo sama mniejszościowy i rządziła przez połowę kadencji, tak do 2021. Jest duża szansa, że w końcu suweren znienawidziłby Jarka&his guys i po przyspieszonych wyborach (kryterium uliczne) byłoby prawdopodobne wygranie z dużą przewagą.
    Kłopoty po wyborach, można by zwalić na „poprzednie, złodziejskie, nieudolne, 6 letnie rządy”.
    Mówić w sejmie: „przez ostatnie 6 lat (…)”

    A może Jarek też tak pomyślał i liczy na skłócone rządy Koalicji Obywatelskiej, aby po roku, dwóch zaciskania pasa wrzasnąć: „a widzicie Polacy? Wróciła ta obca narodowi siła do władzy i znowu wpędza Polskę w bidę, kradnie, podlizuje się Niemcom, Francuzom, Żydom, itp.”

    Jest jeszcze najbardziej prawdopodobna wersja wydarzeń. Wygrywa Jarek, tworzy mniejszościowy rząd (Adrian desygnuje Krzywoustego) i kiedy pojawią się braki w kasie suwerena, nie dopuszcza (służby, wojsko Antoniego) do ruchawki, zaczną się aresztowania, blokada Internetu (Putin to właśnie ćwiczy).

    Nie ma łatwo…

  390. „O Matce nie wolno mówić źle.”
    Co myslec o ojcu , jezeli mysli sie o nim .. chyba codziennie ?

  391. Barwy walki filozoficznej

    Celem ubarwienia moczarów partyzantki, przypominam sobie scenę z jakiegoś filmu, gdy na zebranie wkracza sprzątaczka obowiązkowo w chustce na głowie i nie zważając na trwające spotkanie zaczyna zmywać szmatą podłogę, przecierać stoły, potrącać zasiadających i w ogóle zaprowadzać porządek. To musiał być Pyton Bareja albo Gruza The Monty. Suspens w tym, że prawo do porządku w imię klasy pracującej i szacunku dla norm, wymusza swój słuszny prymat brudną szmatą. Chociaż takiego Kanta, że cel uświęca środki, nie znajdzie się ani między gwiazdami ani we wiadrze z pomyją je szyderczo odbijającym.

    Czy trzeba dodawać, że na szyi sprztączki wije się boa z drobiu?

  392. @mag, 17:20
    Zmartwił mnie Twój bardzo smutny post.
    Myślę, że nasze, powojenne pokolenie, przeżyło najszczęśliwszy okres w Umęczonej i u schyłku „śmiertelnej choroby” jaką jest nawet szczęśliwe życie, nie boimy się śmierci. Boimy się bólu, niezdarności, myśl o kłopocie, jakim możemy być dla rodziny jest nieznośna.

    Ale jest ciekawie Madziu!
    Oglądamy ‘oskarowe’ filmy, mamy cały świat w smartfonach, dzieci prosperują, wnuki rosną, nie jest, ‘zakręt’, tak źle!
    Ściskam Cię najserdeczniej, dobranoc.

  393. – – –
    Lubię zwrot „jak już pisano”, więc przypomnę liczne głosy przedwyborcze przenikliwych do bielizny analityków, z 2015, że niech już ten piss wygra, niech opadnijmy pierwej na samo dno, by feniksem diamentów z popiołu się wzbić ponad horyzonty.
    Nawet dziś nie czują popiołu, który jedyną pozostałością ich wynurzeń będąc, opada wstydem na czółka wbrew świadomości ich właścicieli.

    PS… a dyjament, panie, to ukradły na samem początku, jesce przed tablicom.
    – – –

  394. @adam100
    6 marca o godz. 6:20
    Dodał bym jeszcze do „zasług” PiS-u, skutecznie dokonany rozłam w społeczeństwie.
    Notabene amerykański prezydent ma już za sobą 9000 kłamstw, a poziom poparcia nie maleje ( ponoć około 40% ) – w tym większość Polonii amerykańskiej. Dziwne mamy czasy !

    Zdaje się, że Trump miał rację twierdząc, że może zastrzelić człowieka na 5-tej Alei i poparcie mu nie spadnie. Poznajemy nowe nieznane zachowania społeczne nieznane od lat 30-tych, co określiłbym słowem: zaczadzenie. To jest zupełne odgrodzenie umysłu od faktów i argumentacji na rzecz stuprocentowego uzależnienia od narracji swojej „strony”. Jak tu zinterpretować okrzyki „lock her up” na wiecach Trumpa, dwa lata po przegranej (elektorskiej) H.C. w wyborach prezydenckich. Czyżby chodziło o lincz z gilotyną? Może to już jest cechą charakterystyczną epoki mediów społecznościowych – zapanowała „post-prawda” – whatever that means Obawiam sie, że może cały rząd amerykański znajdzie sie za kratkami, a zwolennicy prezydenta będą nadał widzieli go jako kryształ z tych najczystszych, który bardzo lubi inny kryształ z KRLD. Jest kryształowo!
    Co do Polonii, to nie dziwi mnie zupełnie, to są ci sami ludzie, którzy popierają np. A. Macierewicza i teorie smoleńskie.
    For the fans of Rachel Maddow

  395. @EnglishSpeaking
    Trump Has Been Living A Double Life

    33% republikanów uważa, że Trump popełnił przestępstwa przed objęciem prezydentury, a mimo to poparcie dla DJT wśród republikanów wynosi 82%
    „Policja! proszę zatrzymymać tego człowieka. Ukradł mi portfel. Chcę na niego glosować!”

    Jak to zinterpretować ?

css.php