Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Morawiecki

26.03.2019
wtorek

Całe życie w kłamstwie

26 marca 2019, wtorek,

Od kłamstwa katyńskiego do kłamstwa smoleńskiego – całe życie człowiek słyszy kłamstwa. Niektóre żyją latami, jak kłamstwo smoleńskie, inne – jak kłamstwo katyńskie – umierają natychmiast, jak tylko nastaje wolność.

Jest jeszcze trzeci rodzaj kłamstw, te, które są na wolność odporne. Kilka dni temu premier Morawiecki powiedział: „My nie mamy mediów. Potężne media stoją za naszymi przeciwnikami politycznymi. My mamy was, ludzi”. Ponieważ niedawno z powodu zaćmy miałem wymieniane soczewki w oczach, czytając powyższe słowa, przeraziłem się, że okulista wszczepił mi nie to, co trzeba.

Na wszelki wypadek przed napisaniem niniejszych słów obejrzałem „Wiadomości” TVP we wtorek 26 marca Roku Pańskiego 2019 o godz. 19:30. Zaczęło się od akademii ku czci trzynastej emerytury, głos zabierali emeryci i emerytki, wszyscy byli oczywiście „za”. Następnie pokazano wyrzutnie i rakiety amerykańskie, które wkrótce trafią do Polski. Wszyscy byli „za”.

W czasie „Wiadomości” powoływano się na opinie dziennikarzy. Wszyscy byli z tygodnika „Sieci” i wszyscy byli „za”. Potem para prezydencka spotkała się z dziećmi polskimi ze Wschodu, które śpiewały i tańczyły „za”. Więc o co panu premierowi chodzi?

Robert Walenciak w tygodniku „Przegląd” przypomina niektóre kłamstwa PMM: Bank WBK nie udzielał kredytów we frankach (udzielał), przedsiębiorstwa przetwórstwa owocowo-warzywnego sprzedawało inwestorom zagranicznym PSL (sprzedawało AWS), Polska był w ruinie (nie była), nie budowano dróg i mostów (budowano, nawet były przy tym głośne afery, buntowali się podwykonawcy itd.).

Teraz premier i prezes opowiadają, że 80 proc. mediów jest przeciwko nim. Jak oni liczą? Największa telewizja, wszystkie anteny Polskiego Radia, PAP, niezliczone czasopisma od „Arkanów” po „Sieci”, „Gazetę Polską”, „Do Rzeczy”, Radio Maryja, Radio Wnet, rozliczne portale internetowe, wpolityce.pl, telewizje Republika, Niezależna itd. itp. – czyżby szef rządu tego nie widział lub o tym nie wiedział?

Nie sądzę. Przecież to jego rząd przeznaczył ostatnio 1,2 mld zł na TVP, nie mówiąc o milionach, jakie spółki Skarbu Państwa za pośrednictwem reklam i ogłoszeń pompują w prorządowe media.

Morawiecki dobrze o tym wie, on kłamie świadomie. Nie zawsze jest prawdą, że kłamstwo ma krótkie nogi. Bywa i odwrotnie, tak jak to pokazało kłamstwo smoleńskie: kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. Morawiecki nie jest w ciemię bity. On wie, że „państwo w ruinie” nie może w ciągu paru tygodni czy miesięcy przeobrazić się w kraj mlekiem i miodem płynący, które ni z tego, ni z owego stać na 500 plus, 300 plus, „trzynastkę” dla emerytów i rencistów, zwolnienie młodych ludzi z podatku itp.

Morawiecki mówi, że białe jest czarne i odwrotnie nie dlatego, że jest daltonistą, lecz dlatego, iż wie, że kłamstwo w polityce popłaca, a na pewno nie kompromituje. Jeżeli 26 maja wyborcy to potwierdzą, to nawet Morawiecki uwierzy w to, co mówi.

PS Przeczytajcie w „GW” (26 marca, str. 19) felieton Justyny Kowalczyk „Napędzana wstydem”. Świetnie napisane. I jakie mądre! Brawo!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 270

Dodaj komentarz »
  1. Opiniotwórcza funkcja mediów, ich wiarygodność przekazu, zaczyna być coraz bardziej trzecią prawdą Tischnera.
    Co w zupełności wystarczy odbiorcom stanowiącym jakieś 90% populacji.
    Ferdynand Kiepski wygrywa w tych zawodach…..

  2. Media lizusowskie i wazeliniarskie to nie są media opiniotwórcze. I choćby wpompowano w nie jeszcze więcej pieniędzy to i tak nie zdetronizują Polityki, Gazety Wyborczej,, TVN czy Polsatu. Nie ta klasa…
    A poza tym, PiS musi mieć wroga do zwalczania. Bez wroga PiS nie istnieje.

  3. Przy poprzednim zagajeniu zadałem kilka pytań i nie otrzymałem odpowiedzi, więc powtórzę tylko jedno; czy prezydent Rosji może w najbliższym czasie przybyć do Polski z przyjacielską wizytą, a jak liczna może być grupa towarzyszących mu osób?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Potężne media stoją za …”

    Znam jeden kawał, w sieci się natknąłem, o tym kto za kim stoi. Ale to kawał z Biedroniem, czyli z brodą, więc nie będę opowiadał.

    Dlaczego te media co stoją za są tak poteżne? Nie z powodu pieniędzy, które na nie idę, bo mówiono na przykład, że GW stoi nad przepaścią. One są potężne treściowo, że tak powiem. Ludzie te treści chcą czytać, słuchać i oglądać.

    „… mamy was, ludzi” – powiedział premier Mateusz i serce przed nimi wyłożył.

    Bo jeśli chodzi o ludzi, to wiadomo od Prezesa Kaczora, że ich są dwa sorty.
    I tak to się baje, znaczy – narrację przędzie.

  6. Déjà vu

    GW już dawno zauważyła, że Gliński to pierwszy minister kultury, które jest też wicepremierem od czasów Józefa Tejchmy (lata 1970. i 1980.)

    http://wyborcza.pl/7,75968,20987023,czym-sie-skonczy-polska-rewolucja-kulturalna.html

    Co dalej z polską rewolucją kulturalną? Kiedy pojawią się gazety wielkich hieroglifów? A może już są?

  7. Zmarł pewien Japończyk, który przeżył dwa ataki atomowe. W czasie gdy spadła pierwsza amerykańska bomba atomowa był w Hiroszimie, gdy zaatakowano po raz drugi przebywał w Nagasaki.
    Szczęściarz!
    Goście towarzyszący prezydentowi pod Smoleńskiem niestety mieli pecha, że ktoś ich umieścił na liście

  8. Justyna Kowalczyk … wyśmienity pamiętniczek napisała:


    Trener mówił mi: „Justysiu, musisz się uczyć, bo kiedyś ludzie będą czytali twoje wywiady. Fajnie by było, byś miała im coś mądrego do przekazania”

    Wiem, że muszę znacznie bardziej pracować nad umysłem niż nad ciałem.

  9. Muszę dodać, że Hiroszimę od Nagasaki dzieli 400 kilometrów, natomiast między Warszawą i Smoleńskiem droga jest dwa razy dłuższa

  10. Nie zazdroszczę panu, szanowny Panie Danielu oglądania czasem(z konieczności) wiadomości TVP tzw. publicznej. Tego ja nie potrafię, ale też nie muszę oglądać, słuchać. Wprawdzie dzisiaj na chwilę to zrobiłam, celem sprawdzenia. Tylko jeden raz, jakiś miesiąc temu, oglądałam cały dziennik o 19:30 celem eksperymentu- tego nie można strawić.
    A uśmiałam się z powodu wątpliwości Pana, że okulista mógł wymienić zupełnie co innego niż soczewki. Straszne i smutne nastały czasy. Ale może jednak wielu wyborców obdarzanych kiełbasą nie da się kupić. Te kiełbasy wyborcze są szyte nawet nie grubymi nićmi, a linami stalowymi, to cynizm do n-tej potęgi. Życzę siły dla pisania felietonów, są bardzo potrzebne.

  11. Człowiek Wolności 2019?

    Marek Falenta.

  12. Bar Norte
    26 marca o godz. 20:24
    ,, Dziś w Kulturze Liberalnej ciekawy blok tematyczny „Jakie znaczenie ma seks dla Kościoła?”. Choć własciwie materiał dotyczy życia seksualnego kleru.”

    LUTERANIZM to najprostsze rozwiazanie dla kraju.
    Po 30 latach wiadomo postsocjalizmu wiadomo, ze prochu nie wymyslimy, trzeba sie oddac pod wplyw niemiecki.
    Majatek kosciola w duzej czesci prze4kazac na szkolnictwo zawodowe.

  13. @

    teo27 marca o godz. 1:04
    Człowiek Wolności 2019?
    Marek Falenta.

    Oddałem mój głos na tę kandydaturę 😉

    Ośmiornica PiS

  14. Czyli Goebbels nie kłamał z tym powtarzaniem. Tak sobie myślę,że klasyka nie śmierdzi nawet w cyfrowym wykonaniu. Wszak repetitio est mater…

  15. Trochę tutaj racji ma Morawiecki mówiąc, że nie ma mediów. Rząd ich nie ma bo władzę nad mediami „publicznymi” ma prezes Kaczyński. Rząd też od niego zależy, podobnie jak prezydent, większość posłów i senatorów, TK, KRS, spółki skarbu państwa i długo by wymieniać. Jak to jest możliwe? Nie rozumiem ale jest.

  16. Usunąć propagandę z teraz tzw.mediów jak pornografię czy reklamę alkoholu a prawda faktów wróci. Choroba ustanie po zaniechanie grzechów. Tak sobie myślę bo nie oglądam reżimowej propagandy. Od czasów prawdziwej Solidarności widać powrót do hasła TV łże ! I nie tylko ale KK nie będę wytykał bo jest w rozsypce moralnej. Niemal jak w czasie okupacji.

  17. Poprzednio napisałem, że przyglądanie się PiS i jego wyznawcom może sprawiać wiele radości. Na nieostatnim miejscu jest tutaj oglądanie „Wiadomości” i ciągle tych samych buziek, komentujących z przekonaniem (?) i zgodnie z obowiązującą aktualnie partyjną linią.

    „Latający cyrk Monthy Pytona”, w którym można znaleźć wiele kpiny z telewizyjnej informacji i publicystyki, znam na pamięć.

    A tutaj co wieczór mam coś nowego. I można robić z sobą zakłady o:

    – co będzie przedmiotem nachalnej propagandy,
    – informacja o czym zostanie zmanipulowana,
    – co w serwisie informacyjnym zostanie pominięte,
    – jaka będzie kolejność przekazywanych informacji, itd.

    Przyznaję ze skruchą – jestem uzależniony od oglądania powyższego.

  18. A czy nie jest tak, że media to dziennikarze, i że 80% znanych dziennikarzy, sław dziennikarstwa…

  19. Ruina została jak się wydaje wywiedziona w prostej linii z kamieni kupy – elokwentna diagnoza niesztampowego ministra PO. Kamieni kupa = ruina.

  20. Po 2015r. nasze państwo zaczęło eksploatować bogate złoża vatu.

  21. cd.

    Nie oczekiwałby pan przeprosin za takie słowa?
    To jest tak kompromitujące dla ministra Israela Katza, ale niczego bym od niego nie oczekiwał. Takie rzeczy może mówić w domu, ale nie publicznie jako polityczne stwierdzenie.
    Premier Izraela Benjamin Netanjahu też miał powiedzieć podczas wizyty w Warszawie, że „Polacy kolaborowali z Niemcami”. Co prawda te słowa zostały zdementowane, ale nie przez samego premiera. Niesmak pozostał?
    Premier Izraela powiedział tylko, że nie zadziałały przepisy nowej ustawy o IPN. I to jest przecież prawda.
    Ta ustawa jest okropna, jest najgorszym rodzajem produktu, jaki w ogóle można sobie wyobrazić.
    Dlaczego?
    To jest produkt konfliktu, który nic nie załatwia. Wprowadzone przez władzę zapisy miały służyć ochronie dobrego imienia Polaków, a dzięki tej ustawie nagle cały świat dowiedział się o „polskich obozach śmierci”. Trzeba być kompletnym politycznym niezdarą, żeby coś takiego wykombinować. Próby nałożenia jakiegokolwiek kagańca prowadzą donikąd, w cywilizowanym świecie tak się nie robi. Dobrze, że przynajmniej z zapisów o penalizacji za oskarżanie narodu polskiego rząd się wycofał.
    Po awanturze związanej z wypowiedzią Benjamina Netanjahu PiS zapowiedział, że będzie chciał przyjąć w Sejmie uchwałę dotyczącą odpowiedzialności za Holocaust. Ostatecznie się z tego wycofał. Dobra decyzja?
    Tak, bo to byłaby próba załatwienia problemów historycznych metodami politycznymi. Taka uchwała i tak nie byłaby nic warta.
    Jak skutecznie walczyć o prawdę?
    Po prostu mówić prawdę – byli ludzie, którzy ratowali i pomagali Żydom, ale byli też tacy, którzy tego nie robili. Wie pani co jest największym problemem stosunków polsko-żydowskich? Samotność w śmierci narodu żydowskiego.
    Co ma pan na myśli?
    Są trzy etapy stosunków polsko-żydowskich w czasie wojny: od września 1939 roku do zamykania Żydów w gettach, gdzie Polacy i Żydzi jeszcze żyli razem, ale już stosowana była wobec nich przemoc, między innymi ze strony polskich chuliganów; potem ok. 2 lat funkcjonowania gett w większych miastach, totalna izolacja Żydów i oglądanie śmierci – 90 proc. zginęło w całkowitej obojętności albo przy niewiedzy Polaków, co się tak naprawdę działo; ostatni etap to koniec 1942 i początek 1943 roku, czyli likwidacja gett i czas ucieczek, ale wtedy już Żydów w Polsce właściwie nie było.
    Dlaczego Polacy nie udzielali Żydom tak szeroko pomocy? Zapewne dlatego, że nie chcieli, że się bali, inni może nie wiedzieli, jak pomóc. Musimy o tym wszystkim myśleć w całkowitej złożoności, nie możemy upraszczać.

  22. Przy pisowskiej propagandzie i roszeniu ppulizmu PRL okazuje sie medialnym rajem.

  23. ..pan prezes zrobil pranie mozgu panu Morawickiemu czego efekty widac i słychać !
    Jednak zapomnieli ze wladza nie jest wieczna akij wystrugany prze PIS moze stac sie kijem samobijem

  24. Bar Norte
    27 marca o godz. 0:31

    „Kampania do PE nie ma bowiem najmniejszego logicznego związku z przyjęciem w mieście Warszawa deklaracji LGBT. Kampania do PE nie również najmniejszego związku z WHO – agendą ONZ”.

    I w ramach „braku logicznego związku” z kampanią do PE Schetyna opierzył Trzaskowskiego jak burą sukę, zakazując mu akurat teraz promocji tęczowego programu, ten zaś opieprzył geja Rabieja za jego agendę dojścia do adopcji dzieci przez pary homoseksualne, która nie powinna być przed wyborami ujawniona. Niech ludzie będą mile zaskoczeni. Głosowali na darmowe przedszkola, a dostana hostele nur für LGBT, a później jeszcze więcej z programu geja Rabieja.

  25. I jak tu żyć w tak podłym i zakłamanym kraju. A miało być inaczej.

  26. Wlasnie, pranie mózgu. Czy na Nowogrodzkiej mają takie urzadzenie, które nakłada się na głowę przyszłego premiera albo trolla, kilka potężnych uderzeń prądem i kandydat na premiera nadaje się na premiera. On mówi nieprawdę, czyli kłamie, wie że kłamie, ale mu to nie przeszkadza. Bo wyładowania elektryczne usunęły z jego głowy przyzwoitość, moralność, wstyd.
    Powiedz Mauro, czy te elektroszoki bardzo bolą ? I jak często powtarza się taki zabieg ?
    Bo zauważyłem, że po jakimś czasie ludzie, którzy już nie chodzą na takie „konsultacje” na Nowogrodzką, odzyskują przyzwoitość, moralność, np. Dorn Marcinkiewicz, Kamiński, Zalewski.

  27. Saldo mortale
    27 marca o godz. 8:41

    „Przy pisowskiej propagandzie i roszeniu ppulizmu PRL okazuje sie medialnym rajem”.

    Tak, potwierdzam z tym medialnym rajem w PRL. Na przykład Ferdynand Chaber, ojciec Heleny Łuczywo (tej z Gazety Wyborczej) stał w medialnym raju PRL na czele cenzury.

    Ferdynadnd Chaber, ojciec Heleny Łuczywo, „Do 1941 roku przebywał we Lwowie, biorąc czynny udział w sowieckich strukturach okupacyjnych. W kwietniu 1945 roku został skierowany do pracy w cenzurze prasowej Polski Ludowej, po jej wydzieleniu z Wydziału Propagandy”. (wiki).

  28. Jak Izraelskie lobby rządzi Ameryką. http://www.informationclearinghouse.info/51331.htm

  29. hetajr
    27 marca o godz. 7:59

    Moja rada, zobrzydzony TVP oglądaj TVN.

    – „co będzie przedmiotem nachalnej propagandy”.

    Zależnie od okolicznośc może być wszystko: krezus Kaczyński, ruski agent Macierewicz, policja pisowska atakująca hulajnogi „pod pomnikiem”, Morawiecki, że rozkładająćy gospodarkę etc.

    – „informacja o czym zostanie zmanipulowana”.

    Zależnie od okoliczności, w lepsze dni dla TVN zamiast manipulacji tylko insynuacja. Bonus dla wszystkich.

    „co w serwisie informacyjnym zostanie pominięte”.

    Serwisy TVN nie są z gumy od majtek, nie wymagaj zbyt wiele. Tysiące pisowskich afer co tydzień nie zmieszczą się w głowach poczciwców, trzeba im dozować. Zostaw to fachowcom.

    „jaka będzie kolejność przekazywanych informacji, itd.”.

    Duperelne kłamstwo always first.

  30. adam100
    27 marca o godz. 3:06

    „Człowiek Wolności 2019? Marek Falenta”.

    Nawet nie wiesz ile w tym racji. Jesteś jak molierowski pan Jourdain, który też nie wiedział, że mówi prozą, ale był tym zachwycony.

  31. teo
    26 marca o godz. 23:37

    „Déjà vu. GW już dawno zauważyła, że Gliński to pierwszy minister kultury, które jest też wicepremierem od czasów Józefa Tejchmy (lata 1970. i 1980.)”.

    A pamiętasz, że akurat Tejchma był partyjnym superliberałem?
    No i cały pogrzeb na nic. 🙂

    Jak ty to robisz? „Wyborczej” to się nie dziwię, bo oni już od dawna nie myślą tylko działają zanim pomyślą.

  32. Mauro Rossi
    26 marca o godz. 23:23

    Gospodarz da ł wpis o świadomych kłamstwach polityków i wspieraczy PiS i ty wspaniale pasujesz jako tego przykład pisząc
    „Rejestratory wskazują, że zasilanie padło tuż przed katastrofą, zanim samolot zderzył się ziemią.”
    Tak, tak Rossi okrzyk ku….rwa był tak głośny, że mimo braku zasilania na rejestratorze został zapisany , i na taki ewenement trzeba koniecznie przebadać wrak

  33. Dlaczego agenci Mossadu tańczyli z radości po ataku na wieże WTC 9/11.
    http://www.informationclearinghouse.info/51335.htm

  34. Przyszedł Lech z żoną i Jarek z mężem. Pamiętam była niezła jazda, jakoś ją wyciszono. Dawna historia, jeszcze za czasów gasnącego sojuszu braci z Wałęsą. Kto był mężem Jarka? Pamiętajcie? Zalecam ostrożność z nazwiskiem, bo, jak mówią, alte Liebe rostet nicht.
    PS. Osobę o nicku Mauro Rosi proszę o nie komentowanie moich słów.

  35. @Mauro
    Czy trolle muszą jak prezes popisywać się świeżo nabytą wiedzą ? Prezes o ojkofobii a ty o Molierze.
    No i ta twoja toporna ironia od której zęby bolą. Domyślam się, że tobie się ona podoba, ale pomyśl o innych, przyzwyczajonych do muzyki Bacha, a muszących słuchać kapeli Golców. Moja rada; mniej ironii, bo to nie twoja specjalność, a staniesz się akceptowalnym trollem, którego może czasem pochwalę za poprawne budowanie zdań po polsku.

  36. W ślad z @Tomaszem Wysockim proszę nie komentować @ Mauro Rossi.

  37. ls42
    26 marca o godz. 22:38
    nie ma najmniejszych wątpliwości, że wszyscy biorący udział w wycieczce” do Smoleńska mieli zgodę rządu Rosji by tam przybyć. To co napisałeś jest oczywiste – miedzy Polską i Rosją obowiązują wizy wjazdowe i nie wolno nikomu przekroczyć granicy bez zgody władz. Rosjanie nie mieli powodu by odmawiać PiS , bo to mogło pogorszyć poprawę stosunków jak nastąpiła po wizycie Tuska w Smoleńsku. Samolot który próbował lądować przed delegacją z Kaczyńskim wiózł samochody by „wycieczka” mogła się dostać się na cmentarz.

  38. „Miller zamiast Huebner.
    Gratuluję.
    Motyla noga, nie ma na kogo głosować … „

  39. Daniel Passent
    „Od kłamstwa katyńskiego do kłamstwa smoleńskiego – całe życie człowiek słyszy kłamstwa”.

    Znam realia i nie mam pretensji, że pan redaktor Passent pracując od lat 50. w prasie partyjnej nie odkłamywał akurat Katynia. A jednak zanurzył się w tym komunistycznym kłamstwie nakilkadziesiąt lat uprawiania zawou, którego Katyń był tylko drobnym choć drastycznym przykładem.

    „Niektóre żyją latami, jak kłamstwo smoleńskie”.

    I jeśli to pisze człowiek, który kiedyś ukończył studia, a dziś zawodowo żyje w świecie informacji, trudno nie odnieść wrażenia, że po pierwszym życiu w kłamstwie wynurzył się na powierzchne, wziął oddech i znów zanurzył się w morzu kłamstwa ― consuetudo altera natura est.

    Czy na starość nie można być przyzwoitym?

  40. Jak mordowano Jugosławię. https://prawy.pl/5390-jak-podzegano-do-agresji-na-jugoslawie/
    I mamy tam Bond Steel.

  41. ls42
    26 marca o godz. 21:43
    Już wielokrotnie pisano o tym, że miedzy wieloma złamanymi przez organizatorów lotu zakazami , była też złamana Instrukcja HEAD
    Dla przypomnienia:
    W 2010 roku kwestie organizacji lotów najważniejszych osób w państwie regulowała „Instrukcja organizacji lotów statków powietrznych o statusie HEAD” z 2009 roku

  42. Pzekaz tej partii jest i zawsze był zbudowany wokół własnego cierpienia, poczucia krzywdy, własnej niewinności i nikczemności wrogów i zdrajców, a więc wokół polskiego mesjanizmu.
    Bezmiar kłamstwa i podłości, który stoi za tym przekazem, nigdy by nie zaistniał, gdyby nie uzyskał pełnego poparcia Kościoła nagradzającego np. prezesa TVPiS „pierścieniem prawdy”.

    Użerać się z tymi kłamstwami będziemy więc do czasu, aż Kościół straci wpływy, czyli moim zdaniem pzez następne dziesięciolecie. O ile wcześniej nie wylecimy z UE albo nie skończą się pieniądze.

  43. maciek.g
    27 marca o godz. 11:19

    „Samolot który próbował lądować przed delegacją z Kaczyńskim wiózł samochody by „wycieczka” mogła się dostać się na cmentarz”.

    Skąd wiesz, że wiózł samochody? Ktoś je widział? Może ten Ił-76 miał inne zadanie niż lądowanie, a jego pilot pułkownik Frołow testował tylko podejście, czy istotnie urządzenia lotniskowe są tego dnia na tyle „udoskonalone”, że kierują samoloty w lewo od osi pasa. Pułkownik Frołow nie powinien próbować lądować, bo warunki były gorsze niż przy późniejszym podejściu rządowego tupolewa, ale mimo to precyzyjnie naprowadzany przez rosyjskich kontrolerów wykonał zadanie, dwukrotnie muskając kołami trawę z lewej strony obok pasa. Operator projektu musiał być zadowolony, wszystko było gotowe, następny samolot (akurat nasz rządowy) będzie kierowany przez urzązenia lotniskowe w lewo od osi pasa. I faktycznie, tupolew rozbił się 550 m przed lotniskiem, z lewej strony od osi pasa. Trzeba jak szachista wybiegać myślą do przodu na kilka posunięć, po katastrofie przecież będą pisane raporty techniczne, które napiętnują rzekome błędy załogi.

  44. Trzeba przyjąć,że organizacja lotu i jego wykonanie to fuszerka. Tak sobie myślę,że loty do Gruzji to wykrakały. O roli Boga nie wspomnę.

  45. „Czy na starość nie można być przyzwoitym? ”
    Bo srebro i zloto to nic , chodzi o to by mlodym byc ..
    Autor tego pytania sugeruje , ze zna p. DP od .. ee , bedzie mlodym jeszcze dlugo.

    Co z tymi ktorzy byli przyzwoitymi od malego i tak im zostalo ?. Znali prawde o Katyniu juz w przedszkolu

  46. maciek.g
    27 marca o godz. 11:04

    „Mauro Rossi „Rejestratory wskazują, że zasilanie padło tuż przed katastrofą, zanim samolot zderzył się ziemią.”

    „Tak, tak Rossi okrzyk ku….rwa był tak głośny, że mimo braku zasilania na rejestratorze został zapisany”.

    Analogicznie jak „gospodarka głupku” chciałoby się powiedzieć „logika głupku”. 🙂

    Ten okrzyk padł gdy samolot był jeszcze w powietrzu, ale załoga nie mogła opanować roll-on na wcześniej uszkodzone lewe skrzydło ― piloci już wiedzieli, że są martwi. To był ostatni zarejestrowany głos z kabiny pilotów, później padło zasilanie (ustała praca rejestratorów) następnie kadłub eksplodował tuż nad ziemią, dlatego nie ma leja, a szczątki rozrzucone są na dużym obszarze.

  47. Tomasz Wysocki
    27 marca o godz. 11:07

    „Przyszedł Lech z żoną i Jarek z mężem”.

    A kogo mężem był Wysocki? Może Wałęsy? 🙂

  48. I znowu „smolenska” religia na fali?%$@#

  49. MR rosi i bredzi jednoczesnie wznoszac sie ponad obie komisje smolenskie. Smali facet chozo.

    Droga Rosi jest tania, od informacji do opinii, od hipotezy do niby faktow.

  50. Zastanawiam sie, kiedy Rosi wyrosi wlasny tekst; przeczytam.

  51. waldemar
    27 marca o godz. 11:15
    Rzecz w tym, że facet szlaja się po forum i kąsa niczym wściekły pies bogu ducha winnych forumowiczów.
    Pzdr.

  52. Gdy samolot „spada” podczas ladowania bedac kilka…metrow nad ziemia, to powstaje wielki lej, w glowie Rosi, ktory rosi i rosi.

  53. Symetryczny
    27 marca o godz. 10:19

    Zrob wiec krok do przodu, bedac nad przepascia…….

  54. Galimatias obecnych pryncypalow bioracych kapiej w kolejnych klamstwach::

    1/3 opinie sprzedawane jako fakty
    1/3 propaganda swiadoma
    1/3 grepsy wynikajace z niewiedzy (czyt. niedouczenia).

  55. Wielopole MR wynika z powielania wielu.

  56. @ls42
    26 marca o godz. 23:06
    No co Pan(i). W jakim celu zapraszać do Polski prezydenta Putina? Nie można mu wręczyć ryngrafu, bo on prawosławny jest. Co prawda prawosławie i katolicyzm to siostrzane religie, ale jak to między siostrami bywa obie serdecznie się nienawidzą. (Która jest piękniejsza w jedynej prawdzie – lustereczko powiedz przecie…). Wracając do ryngrafu zaszczyt otrzymania takiego prezentu z rąk polskich katolików mógł przypaść tylko katowi Chile.
    @Mauro.
    A wasz apostoł Paweł, ten który rozpropagował wieści o zmartwychwstaniu, wcześniej prześladował chrześcijan, zatem bądź konsekwentny i zgłoś wniosek o unieważnienie chrześcijaństwa.

  57. „następnie kadłub eksplodował tuż nad ziemią, dlatego nie ma leja, a szczątki rozrzucone są na dużym obszarze”

    Nie ma leja, tylko kokpit wbił się nosem w bagno, samolot przyziemił kołami do góry, a tajemniczy wybuch nie uszkodził podłogi w kabinie ani płuc pasażerów. O bąbenkach w uszach nie wspominając. To jest dopiero perfidia zamachowców – wybuch termobaryczny bez śladów po eksplozji 😎

    Rossi, znasz może najnowsze wyniki ekshumacji w tej kwestii?

  58. @Mauro Rossi zakłada na noc berecik z wieloma kabelkami, podłącza do kontaktu i rano świeży jak skowronek nadaje kolejne kocopoły bez mrugnięcia okiem, nawet golić się nie musi po omacku.

  59. @GajowyM
    To byla bomba z tłumikiem, dlatego bębenki im nie uszkodziła

  60. @Lewy

    Nie dosyć, że z tłumikiem, to jeszcze z niewyczuwalną substancją zapalającą. Termobaryzm najwyższej klasy.

    „tupolew, którym delegacja z Lechem Kaczyńskim leciała do Smoleńska, przeszedł kontrolę pirotechniczną przed startem, a psy musiałyby wyczuć substancję zapalającą. Pirotechnicy sprawdzili też bagaż wnoszony na pokład.”

    Może Rossi powie, że zamiast paliwa ciekłego użyto pyłu metalowego, węglowego lub mąki? Do rozpylenia i podpalenia potrzeba jednak uprzedniego ładunku konwencjonalnego…

    Kto ma w samochodzie airbag (poduszkę powietrzną), ma własną bombę (dwie do pięciu i więcej) termobaryczną do ratowania życia. W momencie zderzenia z przeszkodą impuls eklektryczny z urządzenia sterującego uruchamia zapalnik, a ten powoduje eksplozję paliwa stałego (w formie tabletki) i uwolnienie gazu o temperaturze 1350°C, który przez stosowny filtr i wentyl napełnia worek z tkaniny i tworzy poduszkę ratującą kierowcę przed uderzeniem w twarde elementy pojazdu.
    Gaz rozprężając się obniża swoją temperaturę do 150 stopni.
    W bocznych airbagach stosowany bywa też sprężony zimny gaz np. mieszanka helu i argonu w pojemniku z membraną oddzielającą go od pustej poduszki. W razie potrzeby stosowny ładunek wybuchowy niszczy tę membranę.

  61. Kochany Panie Redaktorze. Felieton Justyny Kowalczyk pod wyżej wymienionym tytułem zamieszczony jest w Gazecie Wyborczej z dnia 25 marca 2019 na stronie 19, a nie z dnia 26 marca 2019. Dobrze by było skorygować datę felietonu Justyny Kowalczyk w treści pańskiego bloga, bo czytelnicy go nie znajdą. Życzę zdrowia i wszelkiej pomyślności.

  62. Może kłamstwo w polityce niektórym się opłaca, ale jeśli chodzi o mnie, to raz przyłapanego na kłamstwie polityka już nie słucham, nie oglądam, wyłączam. Jak widać na przykładzie Morawieckiego i Szydło premierem może być byle kto. A nauczycielem, lekarzem, pielęgniarką, inżynierem – nie. Nigdy w życiu i za żadne pieniądze nie zagłosowałbym na pisopatów. To barbarzyńcy, którzy najechali na naszą Ojczyznę, którą zajadle nienawidzą i niszczą we wszystkich dziedzinach życia społecznego. To wrogowie obcy naszej kulturze nasłani prawdopodobnie przez Rosję cwaną manipulacją wyborczą. Nie dajmy się wrogom Polski i Polaków.

  63. Jak PIS straci władzę dalsze dywagacje na temat katastrofy smoleńskiej będą zbyteczne.
    Gdyby delegacja lecąca z prezydentem Lechem Kaczyńskim była skromniejsza niewątpliwie liczba ofiar byłaby mniejsza, i nikt nie podważy mojego twierdzenia w tej konkretnej sprawie.
    Zatem możemy powiedzieć, że los wielu ofiar tej katastrofy był w rękach osoby (osób) przygotowujących tę listę. Tu można się zastanawiać czy ta osoba (te osoby) jest odpowiedzialna za rozmiar katastrofy, ale najpierw trzeba byłoby wiedzieć kto tę listę sporządził, i na ile miał na to wpływ.
    Tego nie wiem, a moja ciekawość jest ograniczona, bo to i tak nic nie zmieni.
    Jedno jest pewne, że być może każdy sporządzający listę gości na wycieczki zagraniczne powinien wykazać dużo rozwagi, o wiele więcej niż miało to miejsce w czasie przygotowań do wylotu w kierunku Smoleńska.

  64. Mauro Rossi
    27 marca o godz. 12:03
    Tak wykonywał półbeczkę po zderzeniu z brzozą . Faktycznie gdy był na ziemi to zasilanie przestało działać.pełna zgoda

  65. Ależ Morawiecki dobrze wie co robi! Wie, że Polacy to mitomani i pobożni życzeniowcy, toteż karmi ich pisowską mitologią, a większość, niestety, to łyka.
    Jest np. spora grupa mitomanów wieszcząca rychły upadek KK, a także PIS-u. A nie daj boże im to wytknąć, gotowi człowieka zamordować.
    Ja uważam, że stwierdzenie red. od Urbana p. Wołk – Łaniewskiej z 2016r, że prezesa wszyscy mogą pocałować wiadomo gdzie, nie tylko nie straciło na aktualności, ale nabrało jeszcze większej mocy.
    W Polsce jest jak jest, bo większość przedkłada mity i pobożne życzenia nad rzeczywistość. Lepiej żyć w ułudzie, niż stawić czoła rzeczywistości.
    Powyższe, moim zdaniem, dotyczy wszystkich sortów Polaków.

  66. „Skąd wiesz, że wiózł samochody? Ktoś je widział? Może ten Ił-76 miał inne zadanie niż lądowanie…”

    Tak jest, akrobata Frołow wykonał zadanie otliczno i odleciał pustym samolotem. Pustym? – zapyta przenikliwie Rossi. A może były już w nim trumny, ha?
    Tylko polscy organizatorzy wycieczki do Smoleńska patrząc na odlatującego Iła kombinowali, skąd tu wziąć podwody do zawiezienia Kaczyńskiego z orszakiem na cmentarz?

  67. Nieżyjący już red. G.Miecugow na pewien czas przed śmiercią wyraził niezadowolenie z wyboru między oszołomami i nieudacznikami, PiS i PO. Otóż z biegiem lat i ucierania się tych dwóch sił, dialektycznego oddziaływania, możemy chyba mieć nadzieję że zmitygowały one swoją cechę główną i zyskały na jakości rządzenia, zdolności do rządzenia.

  68. @
    Duda Andrzej, wrzesień 2018: „UE to wyimaginowana wspólnota, z której niewiele wynika”.
    Duda Andrzej, marzec 2019 r.: „Cieszę się ogromnie, że jesteśmy w UE. Tak zresztą jak namawiał nas do tego nasz ojciec święty Jan Paweł II”.

    Więc się pytam retorycznie: czy można się cieszyć, że się jest częścią wyimaginowanej wspólnoty?

    Duda Andrzej kłamie, nawet kiedy się cieszy, kłamie, że „się ciągle uczy”, kłamie, że podpisuje ustawy zg z konstytucją, kłamał, że będzie stał na jej straży, kłamał, że nie będzie notariuszem Jarka, kłamał, kłamie i będzie kłamał.
    A to, że „bronił” Skoki przed nadzorem KNF, to już coś więcej niż kłamstwo

    Ośmiornica PIS

  69. Mam takie poczucie intuicyjne, że genialny Kaczorek odesłał pana Brudzińskiego do Brukseli, w antycypacji możliwego zastąpienia kandydata Dudy przez Morawieckiego i Morawieckiego przez Brudzińskiego. Oczywiście tylko możliwego, bo jeszcze nie koniecznego.

  70. Bo z Morawieckim nikt nie wygra wyborów prezydenckich 2020…

  71. Mauro Rossi
    27 marca o godz. 10:50
    hetajr
    27 marca o godz. 7:59

    Moja rada, zobrzydzony TVP oglądaj TVN.

    Moja rada, spróbuj przyjrzeć się krytycznie swojemu przekonaniu o własnej domniemanej wysokiej inteligencji.
    Nie odróżniasz bowiem ironii (mój wpis o katastrofie smoleńskiej) od wpisu na serio. Ja jestem rzeczywiście Wiadomościami zachwycony, a nie zobrzydzony. Mogę zapomnieć o obejrzeniu lecących właśnie powtórek Monty Pythona ale o Wiadomościach – nigdy.

    Rada o oglądaniu TVN mocno spóźniona. Robię to od chwili dojścia PiS do władzy, również pod kątem jej propagandy, przemilczeń, manipulacji. I też znajduję tutaj nieco radości. Ale w proporcji 1:10 w porównaniu do Wiadomości.
    I pomyśleć, że kiedyś oglądałem tylko polsatowskie Wydarzenia.

  72. Oczywiście PO nie dojrzało jeszcze do rządzenia w tej kadencji, to widać choćby po 500 na każde dziecko i 1000 na każdego nauczyciela postulowane przez lidera formacji…

  73. A gdyby w tym samolocie do Smoleńska leciał tylko prezydent z obstawą i przyjaciółmi to jak myślicie, za wszelką cenę chcieliby w tej mgle lądować czy może wróciliby do kraju?
    Teraz to takie proste, ale ja też przez cały tydzień przed tą wizytą rozważałem co tam powie nad tymi grobami Lech Kaczyński skoro już wszystko powiedzieli Tusk i Putin, i była znowu po tym ich spotkaniu nadzieja na trwałe ułożenie z najważniejszym państwem dobrych relacji, i się wszystko rypło, i po ptokach, a samoloty spadają i spadają

  74. Gdy czytamy na bilbordach wyborczych „Prezydent T. Człowiek z zasadami.” jest wysoce prawdopodobne że chodzi o kandydata bardzo pragmatycznego i elastycznego, tak jak w Bezpiecznej Kasie Oszczędności L.Grobelnego nie chodziło wcale o bezpieczeństwo, a właśnie na odwrót.

  75. ls42
    27 marca o godz. 14:49
    Być może by zrezygnowali , ale nie mam najmniejszych wątpliwości że Lech nie miał pojęcia o niebezpieczeństwie jaki była próba lądowania na takim lotnisku w takich warunkach. On tak jak jego brat to ludzie zarozumiali mający wielkie mniemanie o swej inteligencji i nie znoszący lepszych od siebie (ich trzeba zniszczyć) , Jemu trudno było by wyperswadować lądowanie i jedynym który mógł to zrobić był Pilot generał Błasik , ale jak wiemy on bił rekordy wazeliniarstwa i chciał koniecznie pokazać jaki jest wdzięczny za wybronienie go z odpowiedzialności za Mirosławiec.
    Wielka szkoda jest ludzi którzy zupełnie z innej przyczyny niż wsparcie Jarka dali się namówić na te wycieczkę (przykładowo P.Nurowski którego pamiętam z radia akademik ,miał tam fajne audycje)

  76. Zetusowi……………………….

    Czyli chodzi panu o samotność Żydów w obliczu śmierci?
    Żydzi jak patrzyli na Warszawę po drugiej stronie murów, to mieli poczucie, że to jest wolny kraj. Z ich perspektywy tam toczyło się w miarę normalne życie. A okazało się, że w środku tego miasta można było zamordować 300 tysięcy ludzi. Ktoś w Warszawie o tym myślał?
    Ma pan pretensję o taką obojętność?
    Mam raczej pretensję o to, że Polacy teraz tego nie rozumieją, nie umieją poczuć się Żydem w lipcu 1942 roku, w dniach deportacji do Treblinki. Nie rozumieją, co to znaczy być w sytuacji nieprawdopodobnej paniki, strachu, czuć się jak zwierzyna, która za chwilę będzie upolowana. Dla mnie to jest po prostu brak zwykłej empatii. Ale to wymaga długiej pracy, nikt się tego nie nauczy w trzy minuty.
    Jak teraz reagować na przejawy antysemityzmu?
    To jest zasadniczo problem mowy nienawiści, którą traktuję jako przejaw prostactwa. Dlatego można tylko robić swoje. Są różne warsztaty, szkolenia i taka droga jest bardzo ważna. Rządzący niestety przyzwalają na taki język, co najmniej nie reagują, ale także produkują.
    Jacek Kurski ze swoją fabryką nienawiści jest liderem propagandy. Odpowiedzialność moralna i polityczna za to jest po stronie partii rządzącej.
    W czym taka propaganda nienawiści ma rządzącym pomóc?
    To jest język skierowany do własnego elektoratu, tworzenie obozu, który broni się przed czyhającym na świecie złem. Chodzi o ugruntowywanie pozycji własnej formacji politycznej, która staje się także formacją duchową i światopoglądową. Ja to określam jak połączenie zideologizowanego katolicyzmu z nietolerancyjną postawą. To jest żywienie się prostactwem i jego uszlachetnianie. Im głupiej, tym lepiej, dlatego zależy wielu propagandzistom na ogłupianiu ludzi. I to jest największa zbrodnia np. Jacka Kurskiego.
    To jest człowiek, który za to, co robi, powinien stanąć kiedyś przed sądem. Wszystko zaczęło się już wcześniej, od „dziadka z Wehrmachtu”, którego wypominał Tuskowi. Obrzydliwiec! Potomek Gaona z Wilna powinien inaczej się zachowywać.

  77. Podobnie, jeśli czytamy na bilboardzie: „Premier z Krakowa”, to owszem z Krakowa ale raczej nie premier…

  78. Mauro Rossi

    Anegdoty, które podałeś w komentarzu z 10,11 są zwiazane z wynikami kampani wyborczej do samorządu, która się odbyla kilka miesiecy temu. A konkretnie z wyborami władz miasta stołecznego Warszawa.
    To o czym piszesz nie ma żadnego związku z kampanią wyborczą do PE.
    Mówiąc krótko – prezes Kaczyński w wystapieniach programowych na konwencjach wyborczych PiS nie dość, że pomylił Warszawę z Bruksela to jeszcze pomylił Brukselę z Genewą bo tam się miesci siedziba WHO.

  79. kooperatywaMandragon

    Nie wiązałbym wiekszych nadziei z protestantami biorąc pod uwagę np specyfikę Ewangelikan z USA, którzy mieli znaczący wpływ na wybór prezydenta Trumpa.

  80. GajowyM.
    27 marca o godz. 14:23

    „Tylko polscy organizatorzy wycieczki do Smoleńska patrząc na odlatującego Iła kombinowali, skąd tu wziąć podwody do zawiezienia Kaczyńskiego z orszakiem na cmentarz”?

    Nie było komu kombinować, bo na lotnisku w Smoleńsku na wszelki wypadek nie było przedstawiciela BOR, a szef tegoż BOR gen. Janicki robił właśnie zakupy na osiedlowym bazarku w Warszawie. Zorganizować taki bardak to nawet genialne, później jak to w postkomunizmie można wszystko zrzucić na bałagan. Jak w sowieckiej Rosji, mieli iść do teatru, ale starczyło im tylko na flaszkę.

  81. Inna sprawa… Okazało się, kim jest słynna „pani Basia”, zaufana prezesa Kaczyńskiego. Portal „Do Rzeczy” doniósł, że poseł PO Krzysztof Brejza otrzymał, po długim czasie, informację z Kancelarii Premiera na temat tego, gdzie przed laty pracowała „pani Basia” czyli Barbara Skrzypek. Przypomnijmy, że jest ona sekretarką Jarosława Kaczyńskiego, „ważną postacią na Nowogrodzkiej”. “Do Rzeczy” pisze: „Z odpowiedzi, jaką Kancelaria Premiera wysłała na zapytanie posła Krzysztofa Brejzy z PO wynika, że w latach 1980–1989 „pani Basia” pracowała w Urzędzie Rady Ministrów, na czele którego stał generał Michał Janiszewski, były szef gabinetu Wojciecha Jaruzelskiego. Barbara Skrzypek była zatrudniona najpierw w archiwum, a potem także w kancelarii tajnej i gabinecie prezesa Rady Ministrów”. Zaiste, towarzystwo otaczające prezesa Kaczyńskiego jest coraz bardziej interesujące. Bliski współpracownik szefa PiS, wieloletni prezes spółki Srebrna okazuje się bezpieczniackim TW, kuzyn – uczestnikiem tajnych projektów wojskowych z czasu stanu wojennego, a teraz „pani Basia”. Dochodzi do tego tajemniczy ksiądz z zarządu Srebrnej, inkasujący koperty z kasą w zamian za podpis, a który już ponoć księdzem nie jest… Chcąc nie chcąc rodzi się pytanie o ewentualne haki na Jarosława Kaczyńskiego. W czyim ręku są, czego dotyczą – jeśli oczywiście istnieją, bo – jak wiemy z ust polityków PiS – prezes to „uczciwy człowiek”. Jeśli jednak coś jest na rzeczy, hipoteza, że spory pomiędzy PiS a PO to tak naprawdę wojna pomiędzy rywalizującymi ze sobą bezpieczniackimi watahami (WSI kontra SB), i to nie tylko krajowymi (CIA, BND, Mossad, MI5, GRU?).
    https://wolnemedia.net/zydowskie-roszczenia-coraz-blizej/
    ========

    Interesujące towarzystwo.
    Ale fachowości, odmówić im nie można……
    Ci współcześni, z macierewiczowskiego zaciągu, do pięt starej kadrze nie dorastają.

  82. Że katolicy kłamią aż do końca życia to część liturgii zwanej spowiedzią i pokutą. Z tym można żyć. Inaczej widzę oskarżanie Putina o wszelkie zło na świecie. Czy w imię prawdy nie można wydać nakazu ścigania z opcją postawienia jak w sprawie nacjonalistów w Jugosławii. Tak sobie myślę uwolnić świat od sprawców zła ale czy zło ma tylko imię „Putin”. Za skrót myślowy przepraszam pana Putina.

  83. maciek.g
    27 marca o godz. 11:04
    narracja jest taka, jak jej pochodzenie – ludyczna;

  84. 500zł dla każdego ucznia i 1000zł dla każdego nauczyciela to przyznajmy brzmi dość kabaretowo

  85. p.s.
    k to jest krzyk rzuconej na pozarcie udreczonej kreatury, o ktorym, ogluszeni narodowym patosem, zapominamy ;

  86. ”Symetrysta” w muszce
    Występuje czasami w „opozycyjnej” TVN (Loża Prasowa)

    z TT
    „Zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński wpłacił pieniądze na kampanię wyborczą Prawa i Sprawiedliwości. Co ciekawe – sam dziennikarz broni się, iż pieniądze na PiS wpłacił, ponieważ z list tej partii startował Ryszard Legutko. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że Legutko był opiekunem naukowym Szułdrzyńskiego, gdy ten pisał pracę magisterską.
    Szułdrzyński już za czasów pierwszego rządu PiS dostał pracę w rządowej TVP.
    Do „Rzeczpospolitej” trafił już po tym jak wpłacił pieniądze na kampanię Prawa i Sprawiedliwości.”

  87. Z TT
    Ksiądz Profesor Józef Tischner, fragment o kłamstwie

    ”Każde wprowadzenie kłamstwa w dziedzinę polityki wymaga szczególnie dobitnego usprawiedliwienia, nikt bowiem nie lubi być okłamywany, szczególnie tak zwany prosty lud, dla którego dobra pracują politycy. Z drugiej jednak strony „lud” dobrze wie, że w pewnych sytuacjach kłamstwo jest nieuniknione. Stąd kluczowe zadanie polityka: uczynić z prawdomówności zasadę swej mowy i zarazem dopuścić wyjątki od zasady. Wyjątki te należy jednak usprawiedliwić. Usprawiedliwienie wyjątków musi dokonać się w sposób zrozumiały dla „prostego ludu”, musi więc być rozwinięciem tych form usprawiedliwienia kłamstwa, z których sam lud korzysta, gdy okoliczności zmuszą go, by kłamał. Kłamiąc, jak kłamie lud, polityk podkreśla swój związek z ludem. A kiedy kłamie lud? Kłamie wtedy, gdy się boi. Polityk może podobnie. Jego lęk nie powinien jednak być lękiem o samego siebie, lecz lękiem o podwładnych, o lud. Lękając się o lud, polityk kłamie jak lud.”

    ONI kłamią więcej ostatnio, bo się boją.

  88. Który skrzywdziłeś lud…
    Gnuśne państwo nieopiekuńcze, a smogu pełne, a vatu nie zbierające
    Prowadząc, na 500 nie mając…

  89. …Śmieciówki na poziomie dwa razy wyższym niż średnia unijna wciskając

  90. …Środki z OFE zaiwaniając
    Wieki emerytalne bohaterom transformacji podwyższając!!

  91. maciek.g
    27 marca o godz. 14:06

    „ … wykonywał półbeczkę po zderzeniu z brzozą. Faktycznie gdy był na ziemi to zasilanie przestało działać. pełna zgoda”.

    Zaniedbujesz szczegóły. „W ostatnich sekundach lotu system TAWS i FMS (System Sterowania Lotem) zanotowały szereg awarii: „O godzinie 6:41:02 czasu UTC, gdy samolot był jeszcze w powietrzu, nastąpiło zamrożenie pamięci FMS, co oznacza całkowity zanik zasilania”. Nic dziwnego, że Lasek z Millerem stłukli termometr ignorując dane Systemu Sterowania Lotem (FMS) jako bardzo dla nich niewygodne. Może i dlatego, że FMS to system amerykański.

    „Na wysokości punktu terenu wyznaczonego przez współrzędne geograficzne zapisane w TAWS#38 około 710 m od progu pasa, zarejestrowana wysokość barometryczna wynosiła 36.5 m w stosunku do poziomu pasa RWY26. Wysokość ta potwierdzona została odczytem z Systemu Sterowania Lotem (FMS) drugiego pilota, który sekundę po TAWS#38 zanotował tę samą wysokość baryczną. (źródło: Raport Universal Avionics).
    Odległość między brzozą a TAWS#38 to około 140 m. Odległość, jaką samolot przebył między założonym przez raporty Millera oraz MAK kontaktem skrzydła z brzozą a TAWS#38, wynosi ok. 115 m. Według profilu wyznaczonego z bazy SRTM 1 (udostępnionej przez U.S. Geological Survey w 2014 r.) poziom terenu przy brzozie złamanej na wysokości ok. 6 m wynosił 249 metrów, czyli 5 metrów poniżej poziomu początku pasa, wynoszącego 254 m. Według tych danych i zapisów ATM QAR, uszkodzony samolot w konfiguracji do lądowania po kontakcie z brzozą w ciągu jednej sekundy musiałby się wznieść ponad 35 m do wysokości barycznej zapisanej w TAWS#38, co prawie czterokrotnie przewyższa możliwości wznoszenia w pełni sprawnego samolotu Tu-154M. W czasie oblotu samolotu Tu-154M-101 (lżejszego w czasie tego testu) 6 kwietnia 2010 r. na Okęciu, przy obrotach silników 85 proc., czyli około 9500 kG ciągu na silnik, samolot w trakcie odejścia na drugi krąg wznosił się z prędkością tylko około 7,5 m/s oraz 80 m/s prędkości poziomej”. (z Raportu Podkomisji).

    Przyczyny rotacji na lewe skrzydło, której nie udało się załodze opanować, były inne niż sam tylko utrata końcówki skrzydła po domniemanym zderzeniu z drzewem, mianowicie jednoczesne uszkodzenie klap i slotów pozostałych sekcji skrzydła w wyniku eksplozji, co spowodowało dramatyczną utratę siły nośnej. Po stracie 6 metrowej końcówki skrzydła samolot o tej masie ma na tyle dużo siły nośnej, że może lecieć dalej i bezpiecznie wylądować, co pokazuje przykład Boeinga 707 PanAM Flight 843 z 1965 roku.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Pan_Am_Flight_843

    Chyba że jednocześnie uszkodzone będą klapy i sloty, jak w tupolewie. Sam widzisz, do czego się nie dotkniesz w końcu wychodzi ci dzielenie przez zero. 🙂

  92. wiesiek59
    27 marca o godz. 16:25

    „pani Basia” pracowała w Urzędzie Rady Ministrów, na czele którego stał generał Michał Janiszewski, były szef gabinetu Wojciecha Jaruzelskiego. Barbara Skrzypek była zatrudniona najpierw w archiwum, a potem także w kancelarii tajnej i gabinecie prezesa Rady Ministrów”.

    Ale to dobrze, czy źle? Jeśli ona z tego powodu jest trędowata, to ty musisz być antykomunistą. Ponieważ z pewnością tak nie jest na twoim miejscu bym się przebadał na okoliczność chorób tropikalnych. 🙂

  93. Bar Norte
    27 marca o godz. 15:39

    Luteranie w Niemczech i Skandynawii nie zboczyli tak bardzo, jak skrajnie prawicowe koscioly amerykanskie.
    Katolicyzm wydaje sie kompletnie zgangrenowany i moze reformacja u nas odnowila by kraj moralnie i instutucjonalnie.
    P.S.
    Capo w Bialym Domu wydaje na zabawki dla wojska 62% pieniedzy zciagnietych z podatnikow.
    Kiedy spoleczenstwo powie stop ?
    https://www.theguardian.com/commentisfree/2019/mar/27/trump-budget-military-immoral

  94. odkłamywanie, jak na razie do obecnego tu @Lewego oraz innych obecnych i nieobecnych:
    https://opinie.wp.pl/obozy-koncentracyjne-wynalazek-brytyjczykow-6126038614976129a

    Ps.1 nie będę się pastwić i cytować przerażających fragmentów, dla wielbicieli jedynej słusznej cywilizacji i tak będą nieprzekonywujące. Im wystarczy otarcie się, przymilanie, dotykanie i smakowanie przez nieomal 30 lat.
    Ps.2, na tekst trafiłam czytając na temat ludzkiej głupoty i także kłamstwa w tzw. biznesie anty szczepionkowym.

  95. Mauro Rossi
    27 marca o godz. 17:54

    Chłopie złoty.
    Podziwiam FACHOWOSĆ otoczenia Kaczyńskiego.
    Zapewnił sobie najlepsze z dostępnych kadr.
    Szkoda, że pozbawił ich Polski.
    Nią rzadzą dyletanci.

  96. @Mauro Rossi

    Tyle liczb, parametrów, procentów i dalszego blabla z Raportu Podkomisji (sic!) i co z tego wynika? Zamach jak nic? Tylko dowody trzeba znaleźć?
    I co w końcu z wynikami ostatnich ekshumacji?
    Podobno potwierdziły obrażenia typowe dla wypadku komunikacyjnego?
    Żadnych śladów wybuchu…

    To mówisz, że nikt na polską pielgrzymkę do Katynia w Smoleńsku nie czekał? BOR był już w Katyniu, ale na lotnisku czekał przecież ambasador Bahr, który miał powitać prezydenta.
    Także podczas wizyty w Rosji premiera Donalda Tuska trzy dni wcześniej nie było mowy o tym, by funkcjonariusze pojawili się w Smoleńsku. Od razu udali się do Katynia. Na terenie lotniska kręciły się tylko służby rosyjskie: milicja, Federalna Służba Bezpieczeństwa i Federalna Służba Ochrony.
    Co zmieniłaby obecność BOR-u na Siewiernym? Uratowaliby ten samolot przed katastrofą?

  97. @stasieku 17:15, to co zacytowałeś to klasyczny przykład przerostu formy nad treścią – czyli pospolicie: wodolejstwo, po mojemu ślinienie się. Mamy kilku podobnych na blogach Polityki, najlepszy sposób to potraktowanie ścierką.
    Tylko nie wyciągaj z kapelusza obrazy uczuć religijnych, krytykuję przekaz a nie osobę – wskazane jest przedstawienie meritum cytowanego tekstu w dwóch zdaniach.

  98. Podczas gdy na całym rynku wolnych krajów rozwijających się pozostaje głęboko zubożały, Chiny i Wietnam oba widać imponujące wzrosty poziomu życia w ciągu ostatnich kilku dekad. głosy publicznych w świecie zachodnim dać kredyt na to wszystko do „liberalizacji”, ale uznanie innych kluczowych czynników wydaje się leżeć u podstaw US spowolnienie w koreańskich rozmów jądrowej.
    https://journal-neo.org/2019/03/26/viet-nams-economics-miracle-haunts-us-dprk-talks/

  99. żabka konająca
    27 marca o godz. 18:26
    Żabciu, jesteś słodka idiotka. Gdybyś nie była taka gadatliwa, to nikt by sie nie dowiedział, że jesteś taka słodka.

  100. @Stasieku pisze:
    „Duda Andrzej, wrzesień 2018: „UE to wyimaginowana wspólnota, z której niewiele wynika”.
    Duda Andrzej, marzec 2019 r.: „Cieszę się ogromnie, że jesteśmy w UE. Tak zresztą jak namawiał nas do tego nasz ojciec święty Jan Paweł II”. Więc pytam retorycznie, czy można się cieszyć, że jest się częścią wyimaginowanej wspólnoty”.
    Jak widać można, skoro wg sondażu CBOS 61 procent Polaków dobrze ocenia prezydenta.

  101. @Saldo: Mam raczej pretensję o to, że Polacy teraz tego nie rozumieją, nie umieją poczuć się Żydem w lipcu 1942 roku, w dniach deportacji do Treblinki. Nie rozumieją, co to znaczy być w sytuacji nieprawdopodobnej paniki, strachu, czuć się jak zwierzyna, która za chwilę będzie upolowana. Dla mnie to jest po prostu brak zwykłej empatii. Ale to wymaga długiej pracy, nikt się tego nie nauczy w trzy minuty.
    Czy ty chcesz do serc trafić? próżny trud. Nie takie opisy ludzkich dramatów musimy znieść, czy ty w ogóle masz pojęcie o ogólnoludzkim cierpieniu?
    Saldo – za długo siedzisz na bocznicy, dosłownie i w przenośni, nie wiesz o niczym co dzieje się na świecie. Ostatnio we Francji protesty przeciwko polityce Izraela nazwano antysemityzmem czyli większość podpisująca rezolucje w sprawie konfliktu izraelsko – arabskiego i narodu palestyńskiego z marszu stała się antysemitami. Tu masz listę i nie zapomnij że przedstawiciele większości państw to antysemici:
    https://onzplus.wordpress.com/category/lista-czlonkow-onz/

  102. Strasznie nadęty patriotyzmem jest ten Morawiecki, a do języka ojczystego ma stosunek wybitnie niechlujny i widać przypadkowy. Artur Schopenhauer pisał o nadętych patriotyzmem tak:
    „Najmniej wartościowym natomiast rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem nią się odznacza, ten zdradza brak cech indywidualnych, z których mógłby być dumny, bo w przeciwnym wypadku nie odwoływałby się do czegoś, co podziela z tyloma milionami ludzi. Kto ma wybitne zalety osobiste, ten raczej dostrzeże braki własnego narodu, ponieważ ma je nieustannie przed oczyma. Każdy jednak żałosny dureń, który nie posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się ostatniej deski ratunku, jaką jest duma z przynależności do danego akurat narodu; odżywa wtedy i z wdzięczności gotów jest bronić rękami i nogami wszystkich wad i głupstw, jakie naród ten cechują”.

  103. @Mauro Rossi,
    bekartami byly po prostu dzieci nieslubne, niezaleznie od uznania ojcostwa czy nie.

  104. Kochani, Rossi to takie niby perpetuum mobile. Potrzebuje paliwa. Dyskusje z nim to paliwo dla filozofowania. W zasadzie Rossi to stan umysłu. Ignorujmy.

  105. A mój ukochany Julian Tuwim pisał o nadętych patriotyzmem tak:
    Izraelitcy doktorkowie,
    Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
    Co w Bochni, Stryju i Krakowie
    Szerzycie kulturalną francę;
    Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
    Swą intelektualną zupę,
    Mądrale, oczytane faje,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Socjały nudne i ponure,
    Pedeki, neokatoliki,
    Podskakiwacze pod kulturę,
    Czciciele radia i fizyki,
    Uczone małpy, ścisłowiedy,
    Co oglądacie świat przez lupę
    I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item Syjontki palestyńskie,
    Haluce, co lejecie tkliwie
    Starozakonne łzy kretyńskie,
    Że „szumią jodły w Tel-Avivie”,
    I wszechsłowiańscy marzyciele,
    Zebrani w malowniczą trupę
    Z byle mistycznym kpem na czele,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I wy, o których zapomniałem,
    Lub pominąłem was przez litość,
    Albo dlatego, że się bałem,
    Albo, że taka was obfitość,
    I ty, cenzorze, co za wiersz ten
    Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
    I żem się stał świntuchów hersztem,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę!’

    Czy ktoś mi może powiedzieć kogo przewidział Julian Tuwim w swoim ślicznym wierszyku pod pojęciem wszechsłowiańskich marzycieli zebranych w malowniczą trupę z byle mistycznym kpem na czele co ma go całować w dupę?

  106. a teraz oceń ile ludzkiego trudu zostało zmarnotrawione na rzecz pokoju w tym obszarze.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_Izraela_i_Palestyny_w_Organizacji_Narod%C3%B3w_Zjednoczonych
    A może matematyka trafi do twojego czułego serca – takie proporcje: ile ludzi czujących strach, ból i wszystkie dane człowiekowi emocje zgięło w ciągu dziesiątek lat tej wojny. Po każdej stronie, a nawet z przewagą jednej ze stron. Tej słabszej.

  107. @żabka konająca
    Tok Twoich skojarzeń jest nieprzewidywalny, a nawet budzący zdumienie.
    Na przykład co @Lewy ma wspólnego z brytyjskimi obozami koncentracyjnymi?
    Do @Saldo piszesz: „Czy ty chcesz do serc trafić? próżny trud. Nie takie opisy ludzkich dramatów musimy znieść, czy ty w ogóle masz pojęcie o ogólnoludzkim cierpieniu?”
    Może warto ustalić, co to jest ogólnoludzkie cierpienie, bo ja na przykład nie wiem i nie wiem , czy wie @Saldo, który „za długo siedzi na bocznicy i „nie wie o niczym, co dzieje się na świecie.”
    Czyli straszne z nas dzbany niekumate, ale chociaż pisate.

  108. @jakub01
    Cześć jakubko, Mauro Rossi wie co to bękarty, tylko się kryguje.
    Bardzo mi się podoba, jak określiła go @marilla -„Rossi to takie niby perpetuum mobile. Potrzebuje paliwa”…

  109. @19:01

    A propos’ słynnego wiersza Juliana Tuwima, w internecie krąży od dekady zainspirowana przezeń wersja Palnicka, zacytuję tylko fragmencik dla orientacji, reszta via gogle:

    I ty, proroku z TVN-u,
    co mózg związany masz na supeł,

    i w własnym szambie brak ci tlenu.
    Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

  110. @mag, rzeczywiście niekumata jednak mając w pamięci Twoje szlachetne wystąpienia przesyłam pozdrowienia jak zawsze.
    Ps. zapytaj @Lewego co sądzi o procesie ucywilizowania „dzikich”, z tym szczególnie afrykańskich ludów Afryki. Niech poszpera w pamięci – ja teraz jestem w ogrodzie i nie mam czasu na poszukiwania w archiwum.

  111. jeszcze @Saldo, tym raze nie skupiony na dokuczaniu. @mag! wierz mi, on wszystko rozumie. Dla Ciebie pozostają załączone linki w języku polskim i to prawda – o Tobie myślałam kopiując.

  112. @artur702, ja myślę że o tych samych idiotkach i kretynach których z taką sumiennością opisał w swoim innym wierszyku. Ale ludzie to poezji nie czytują, a myśli Poetów obrzydzono nam skutecznie w szkole.
    i już mnie tu nie ma

  113. Kurcze słodka Żabcia każe mag mnie zapytać, co sadzę o procesie ucywilizowania „dzikich”.
    Spróbuje odpowiedzieć mag, żeby przekazała Żabce.
    Powiem tak
    Dzik jest dziki, dzik jest zły.
    Dzik ma bardzo ostre kły.
    Kto zobaczy w lesie dzika,
    ten na drzewo szybko zmyka.

  114. Bar Norte
    27 marca o godz. 15:37
    Są inne , mniej znane ogółowi, ale bardzo zabawne wpadki prezesa Kaczyńskiego.

  115. @Lewy
    Ja również znam tylko dzikie dziki.
    Ba, nawet miałam nieprzyjemność się ich przestraszyć.
    Jechałam leśną drogą do szoski i nagle w odległości może 30 metrów zauważyłam stadko, co gorsza wyglądające na rodzinę (starzy plus warchlaczki). Podjechałam wolniutko i zgasiłam silnik, a one łypnęły na mnie okiem i spokojnie przeszły na drugą stronę drogi aż skryły się w lesie. Ufff…

  116. @Lewy&@żabka
    A to jeszcze jeden mój głos w sprawie dzikich. Pamiętam, ze śpiewałam tę piosenkę na koloniach ( nie w koloniach)
    https://www.youtube.com/watch?v=lSJ-oG_AxMQ

  117. May wymięka….
    Coraz ciekawiej u Brytoli…..

  118. GajowyM.
    27 marca o godz. 18:26

    @Mauro Rossi „Tyle liczb, parametrów, procentów i dalszego blabla z Raportu Podkomisji (sic!) i co z tego wynika? Zamach jak nic? Tylko dowody trzeba znaleźć”?

    Przytoczyłem przesłanki, wystarczy pomyśleć i wyciągnąć wnioski. Może one miłe dla ciebie nie będą, ale kto powiedział, że prawda musi być miła? Jeśli samolot rządowy nie mógł uderzyć w drzewo (był zbyt wysoko) to co było powodem katastrofy?

    „I co w końcu z wynikami ostatnich ekshumacji”?

    Musisz uzbroić się w cierpliwość, zresztą nie jestem rzecznikiem prokuratury.

    „Podobno potwierdziły obrażenia typowe dla wypadku komunikacyjnego”?

    Jeśli uszkodzisz przewody hamulcowe w samochodzie osobowym to obrażenia ofiar, które zginą, gdy rąbnie on w drzewo będą typowe dla wypadku komunikacyjnego.

    „Żadnych śladów wybuchu …”.

    Śladów wybuch na resztkach wraku jest pełno, jest bogata dokumentacja zdjęciowa.
    Tu masz o tym dużo.
    https://niezalezna.pl/data/internet_RAPORT.pdf

    Sądzisz, że to pęd powietrza oderwał końcówkę lewego skrzydła i uszkodził sloty oraz klapy pozostałych sekcji skrzydła?

    „ na lotnisku czekał przecież ambasador Bahr, który miał powitać prezydenta”.

    I co, ambasador Bahr samotrzeć miał transportować całą delegację na katyński cmentarz? Samochodów FSO nie było, a BOR o tym nie wiedział.

    „Na terenie lotniska kręciły się tylko służby rosyjskie: milicja, Federalna Służba Bezpieczeństwa i Federalna Służba Ochrony”.

    Nie wszystkie służby wymieniłeś.

    „Co zmieniłaby obecność BOR-u na Siewiernym? Uratowaliby ten samolot przed katastrofą”?

    Jeśli to byliby rozgarnięci oficerowie mogliby się zorientować, że coś tu jest nie halo.
    Kiedy Obama lądował na Okęciu jego samolot naprowadzany był przez kontrolerów amerykańskich, no ale USA to poważny kraj. W smoleńskiej szopie udającej wieżę kontroli lotów nawet radar był uszkodzony, podobnie jak urządzenie rejestrujące jego pracę. Z pewnością to czysty przypadek.

  119. artur702
    27 marca o godz. 19:01
    Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali napisał Julian Tuwim w 1937 roku.
    Ten cytowany przez ciebie utwór nie zawiera wszystkich zwrotek, być może cenzura nie przepuściła.
    W innym wierszu przedstawia autor mieszkańców jakiegoś miasta równie urokliwie:
    „Tańczyli na moście, tańczyli noc całą. Zbiry, katy, wrzutki, Wisielce, prostytutki, syfilitycy, nożownicy, Łotry, złodzieje, chlacze wódki. Tańczyli na moście, Tańczyli do rana. Żebracy, ladacznice, Wariaci, chytre szpicle……..
    starcy rozpustni, stręczyciele, Wstydliwi samogwałciciele…….”

    W 1940 roku Julian Tuwim zaczął pisać poemat „Kwiaty polskie”
    Tylko fragment „Niech prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość – sprawiedliwość”

  120. No i @Gajowy uruchomił trollowski automat

  121. Bar Norte
    Wikipedia zdaje sie twierdzic, ze ,, Evangelical Church ” jest zjawiskiem scisle anglosaskim.
    Natomiast kosciol ewangelicki to chyba zupelnie inna odmiana protestantyzmu.
    Mikolaj Rej zostal kalwinista z pozytkiem dla kraju.

  122. @Mag,
    zwracanie uwagi na intelektualna i moralna nedze zabki, to strata czasu. To jest panienka klasy niejakiego kletina, w ktorego towarzystwie doskonale sie czuje. Oboje z rozkosza obrzucaja blotem blogowiczow utyskujac na brak..empatii.(Nie bardzo przy tym rozumiejac znaczenie tego modnego ostatnio slowka).Red.Passent probowal w taktowny sposob uprzytomnic panience aby sie nieco ogarnela, ale rzecz jasna nie dotarlo i dotrzec nie moglo z przyczyn jw.

  123. @Mag,
    @marilla ma racje, -ignorujmy a paliwo sie wyczerpie.

  124. Nigdy nie byłem na spotkaniu z politykiem, jednak jak czytam,
    że Lech Wałęsa spotkał się z mieszkańcami Krosna i opowiadał im
    o zagrożeniu UFO to naprawdę zazdroszczę tym mieszkańcom.
    Bardziej fantazyjne były chyba tylko wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego
    na miesięcznicach. Jakże przyziemne musiały być w tym kontekście spotkania
    z Antonim Macierewiczem i relacje na temat smoleńskiej katastrofy.
    Z wymienionymi politykami nawet Mauro nie miałby szans przebicia

  125. mag
    27 marca o godz. 18:50

    @Stasieku pisze: „Duda Andrzej, wrzesień 2018: „UE to wyimaginowana wspólnota, z której niewiele wynika”.

    „Duda Andrzej, marzec 2019 r.: „Cieszę się ogromnie, że jesteśmy w UE. Tak zresztą jak namawiał nas do tego nasz ojciec święty Jan Paweł II”. Więc pytam retorycznie, czy można się cieszyć, że jest się częścią wyimaginowanej wspólnoty”.

    „Jak widać można, skoro wg sondażu CBOS 61 procent Polaków dobrze ocenia prezydenta”.

    Byłoby wam łatwiej gdybyście wiedzieli, że wyimaginowana wspólnota to zjawisko socjologiczne, opisane przez Benedicta Andersona, który w latach 80. opublikował książkę analizującą to pojęcie, pt. „Imagined Communities: Reflections on the Origin and Spread of Nationalism”.

    W koniecznym uproszczeniu: nie znacie wszystkich działaczy KOD, ale czujecie z nimi wspólnotę, niezależnie od tego, czy mieszkają oni w Pcimu, Jeleniej Górze bądź Suwałkach albo i Świnujściu. Razem tworzycie wyimaginowaną (wyobrażoną) wspólnotę kodziarzy, mimo że przecież osobiście się nie znacie. Dlatego ta wspólnota jest tylko wyobrażona, ale w tym sensie realna. To samo dotyczy np. wspólnoty narodowej, czy etnicznej.

    Początkowo za użycie tego pojęcia zaatakowany został wicepremier Gliński (z zawodu profesor socjologii) przez różnych hunwejbinów medialnych, później wielokrotnie PAD, także przez wybitnego intelektualistę Szostkiewicza z Polityki.
    Po prostu ciemnota atakuje, takie czasy.
    🙂 🙂

  126. @Mauro Rossi
    „Po prostu ciemnota atakuje, takie czasy”.

    Otóż to! A Ty ją popierasz, nieszczęsny.

  127. @Mag,
    widzisz? Ciemnota atakuje bo takie mamy czasy jak ci to objasnil swiatly wyznawca religii smolenskiej. Przewijaj te brednie i tyle.

  128. były kierowca J.Kaczyńskiego (Tadeusz Kopczyński był kierowcą i ochroniarzem Jarosława Kaczyńskiego. Współpracę z prezesem PiS zakończył w 1999 roku po konflikcie z późniejszym ministrem skarbu WojciechemJasińskim )
    mówi – „U niego były trzy rzeczy najważniejsze: rodzina, kot Buś i partia. Poza tym nic go nie interesowało”

  129. Symetrycznyj, wot z tiebia szutnik z tym MH 17.

    Dawno już nie zapodawowyłałeś blogowi historii USA doktora Zinna. Szkoda, bo zarówno instruktor od pilników jak i prezerwatywaMokradłoń też słabną.

    Również Analfabeta z Antypodów przestał ciekawe linki dla czytelników wymagajacych specjalnej troski podrzucać….

  130. Morawiecki świadomie mija się z prawdą, podobnie jak cały PiS. Jak długo jeszcze?

  131. Posłowie brytyjscy głosują nad 16-ścioma opcjami. Tymczasem Bruksela oznajmiła, że istnieją tylko trzy opcje:
    1. twardy brexit
    2. Umowa którą wynegocjowała May
    3. Odwołanie brexitu
    Ale dumny Albion Unią się nie przejmuje i dalej bierze pod uwagę 16 opcji.
    Wygląda to tak jak w pubie. Siedzą sobie przy kielichach stali bywalcy. Kiedy jednak zaczyna się im kurzyć z głów, barman oznajmia, że już wiecej nie poda im alkoholu.
    Wtedy owi dumni brytyjscy pijaczkowie postanawiają głosować nad opcją „czy barman ma im podać alkohol czy też nie ?”

  132. @Mag, ciekawe, ze z „wyimaginowanej wspolnoty EU niewiele wynika” podczas gdy z rownie wyimaginowanej wspolnoty narodowej lub religijnej niemal wszystko, co podobno jest najwyzsza wartoscia. Dosc pokretna „logika”. Skoro jestesmy wyimaginowana wspolnota, to skad ten spizowy ton? Kto niby wstaje z kolan, czyje uczucia religijne sa” ustawicznie obrazane”? Itd., itd., itp.

  133. @ Maciek,
    swego czasu zamiescilam w Polityce niewielki artykulik „Rece precz od kota Busia”, ale to byl zdaje sie kot J.Buzka.

  134. duende
    27 marca o godz. 21:38
    Nie wiadomo co gorsze pisowska dżuma czy symetryczno-wiesiowa cholera. A może to jedno i to samo, z małymi nieistotnymi niuansami ? Tak jak nazizm i stalinizm były do 1941 roku zjednoczene w nienawiści do demokracji, liberalizmu i kapitalizmu.
    Czapka czerwona czy czarna czapka, to na jedno wychodzi, bo to i tamto jest czapką

  135. Kto wie czy nie żegnamy najlepszych Unionistów – wszak to Brytyjczycy pierwsi otworzyli granice dla polskich pracowników i innych, i to jak szeroko, tak szeroko że aż wyszło im to w końcu bokiem, a Polacy chętnie skorzystali z możliwości życia w kraju o tak pięknym języku jak angielski i stolicy będącej być może najbardziej fascynującym kulturowo miastem świata. Brytania była po prostu najbardziej euroentuzjastyczna jeśli chodzi o wspólne życie wolnych ludzi Europy, bardziej niż inni, i zapłaciła najwyższą cenę. Warto to docenić.

  136. Płace realne w Brytanii spadły o 10% w trakcie dekady poprzedzającej Brexit. Rzadki fenomen we współczesnej Europie – spadek płac realnych mimo wzrostu PKB. Cameron to dyletant – odważyć się na referendum w takich warunkach płacowych.

  137. Kapitał zyskiwał, ludzie pracy Albionu tracili.

  138. Są wielkie zbrodnie okresowo przemilczane, zapomniane lub zakłamane.
    Państwowa zbrodnia popełniona na polskich oficerach w czasie wojny
    przez komunistyczny reżim była długo zakłamywana, chociaż Polacy
    wiedzieli kto tej zbrodni dokonał już po prasowych komunikatach
    w polskojęzycznych gazetach wydawanych w Generalnej Guberni.
    Sam czytałem z tych fragmentów gazet porzuconych na strychu domu
    jeszcze w latach czterdziestych. Opowieści o wojnie było jednak
    wiele i tak okropnych, że trudno było odróżnić jedną zbrodnię od drugiej.
    Znęcanie się hitlerowców nad Polakami, masowe rozstrzeliwania, wywózki i
    sadystyczne mordowanie Polaków przez Ukraińców, zagłada Warszawy stolicy Polski, ileż można było z tego zrozumieć i się nad tym głębiej zastanawiać będąc dziećmi.
    Było ciężko, trzeba było się uczyć, mieć co jeść i nie dać się losowi.

    Obecnie mamy raj na ziemi, nikt nas nie napastuje, dbają o nas, dają pieniądze,wszystko wokół coraz ładniejsze, żyć nie umierać. Są wprawdzie tacy co chcą mazać na czarno, snuć swoje nieszczęścia bez końca, i ten kolorowy obraz teraźniejszości zamazywać na czarno, nawet zwiastując katastrofę, która może być,ale też nie musi się zdarzyć.
    Skoro nawet nasza pani minister od finansów wyzdrowiała, a przecież nie jest jej lekko unieść zakres ministerialnych obowiązków i trwać w prawdzie przewidując skutki piątki prezesa to i my żyjmy w prawdzie sukcesu naszych politycznych przywódców, a interpretacjami wydarzeń z przeszłości zanadto się nie przejmujmy.
    Szkoda czasu i atłasu, powiadają starzy Indianie z Kazachstanu

  139. kooperatywaMandragon

    „Katolicyzm wydaje sie kompletnie zgangrenowany i moze reformacja u nas odnowila by kraj moralnie i instutucjonalnie.”

    Frederik Martel w wywiadzie udzielonym KL, który zalinkowałem nie potępia przecież kleru w kontekscie jego seksualnych zachowań. A wręcz przeciwnie – podkreśla, że satysfakcjonujące życie seksualne dorosłych mężczyzn z dorosłymi kobietami albo mężczyznami ma charakter pozytywny. Trudno więc jest mówić o moralnym „zgangrenowaniu”.
    Problemem koscioła może być więc tylko rażace rozmijanie się szerzonej ideii z własną praktyką. Oczywiście na niekorzyść ideii. Efektem jest malejące znaczenie polityczne tej instytucji co wykazują badania opinii publicznej.
    Z tym, że ewentualna reforma (reformacja) o której pan wspomina musi wyjsc z samego kościoła. Luter do którego pan nawiązuje zabrał się za reformację jako zakonnik.

    Tak więc zostawmy ten problem kościołowi.

  140. Mauro Rossi
    27 marca o godz. 20:32
    no ale USA to poważny kraj.
    Wynika z tego ,że wizyta była z niepoważnego kraju.

  141. Mieszkałem 2 lata w Londynie w latach 80. Język Mickiewicza słyszało się wówczas na ulicach raz na kilka tygodni. Gdy turystycznie odwiedziliśmy Londyn w 2005r. polski słyszałem na ulicach co pół godziny, a przecie 2005r. to jeszcze nie był szczyt imigracji.

  142. zezem

    „Są inne , mniej znane ogółowi, ale bardzo zabawne wpadki prezesa Kaczyńskiego.”

    Oczywiście. Mnie rozbawiła ostatnio akcja prezesa Kaczyńskiego na konwencji wyborczej we Wrocławiu. Jak czytałem prezes wpadł na konwencję wściekły, bo dotarło do niego, że go wprowadzono wcześniej w maliny z masturbacją – o czym pisałem wyżej. W związku z czym poustawiał organizatorów po kątach, powiedział, że scenariusz konwencji go nie obchodzi, zabronił premierowi Morawieckiemu wygłoszenia mowy, zakazał prezentacji kandydatów do PE. W zamian wygłosił przemówienie o niczym i odjechał. Konwencja trwała więc 20 minut.
    To chyba krajowy rekord wyborczego skrótu politycznego.

  143. We wsi wesele…

    Nie ukrywam, że skonsolidowane siły przesłań red. Daniela Passenta zawartych w ostatnich wpisach (całe życie budujemy drugi kazachstan w kłamstwie), połączone z licznymi fragmentami (w wywiadach) książki Snydera (opisującej wszak komentarzowe życie blogowe EP), mocno mnie przygnębiły; zbyt mocno by się tu odzywać.
    Ale na blog wróciło wesele, ta żabka, te srututu, te kopertywy z łubianką, wiesie pożytecznych urabiające, bandiery rossich termofejktyczne… plus stałe fragmenty gry…

    To skomentuję anegdotą, że na ulicy zrekrutować mój podpis chciała partia razem. Młody duchem czydziestoparolatek mnie, dziada leśnego o podpis zahacza; ja na to czy nie przeszakdza im mój stosunek do kwestii agrarnej dekułakizacji pekaesami małorolnych, mogący być klasowo wzięty za dwulicowość bucharynowską… On na to, że pekaesy ukrzyżowane Bacerowiczem partia przywróci, choćby białogwardyjskie bandy morderców i szpiegów wepchły nas w europę drugiej szybkości! Już miałem podpisać, choć wahawszy się (wygląd miał trockisty, ten młodzian), gdy zniecierpliwiony oddalił się do zajeżdżającego właśnie pekaesu z napisem: Mława Przez Ciechanów.
    Puenta taka bowiem, że rozmawialiśmy na centralnym placu Warszawy, pod pałacem Stalina, pełnym kapitalistycznych pekaesów, w dowolną stronę gotowych…
    Tak oto nie zostałem towarzyszem razemów, czego szczerze, samokrytycznie żałuje, ale jak pekes mus – to mus.
    Pozdrawiam uprzejmie wszystkich co to przeczytali, a tych co nie – podziwiam.

  144. Lewy @ 21:48

    To jedna ryba. Popatrz chociażby na ich silną lecz nieodwzajemnioną miłość do Trumpa.
    Wiesiu z gwintem parę lat temu nasikali w spodnie ze szczęścia po wyborze rudego.

    To są silne, pisowskie piki.

  145. mag
    27 marca o godz. 21:55

    Eee tam… zwykłe
    Lokowanie produktu

  146. @Mag,
    fakt, nie miesci sie. Ide sie zdrzemnac, bo moze mi sie to wszystko sni a jak zasne to sie obudze?

  147. @Gekko
    Musi co masz jakąś charyzmę, że młody maoista wyłuskał Cie w tłumie Warszawiakow.
    Może jesteś podobny do Che Gevary albo do Trockiego.
    Bo np wiking Zandberg ze swoją potężną szczęką i brodą absolutnie nie wygląda na zawziętego lewaka, co to by chciał wszystkim ubogim zrobić dobrze, ale najpierw rozpieprzyć banki, giełdę, koleje, grawitację i wszystko co tak ludziom przeszkadza i doskwiera.
    No, ale Ci się upiekło, cieszę się.

  148. Szkoda, że nie ma pana Mieczyslawa. Brakuje mi tego głosu z samego jądra ludu.
    Panie Mieczysławie ! Halo ! Niech Pan pamięta o wyborach, przekaże panom rolnikom z pańskiego sioła, że pan Lewy załatwi wszystkim dużo pieniędzy z Brukseli, jeżeli pomożecie go wybrać. Bo ja z Panem Jakim, którego wybiorą górale z Nowego Targu, będziemy walczyć o każdą złotówkę, która się każdej Polce i każdemu Polakowi należy, zwłaszcza ciężko pracującym rolnikom, ich matkom, żonom i innym krewnym.

  149. Piękny widok Krymski Most. Tak sobie myślę,że człowiek to brzmi dumnie kiedy buduje a nie bombarduje np.Syrię. Z jankesów pomocą. Pozdrawiam Kozaków z Kubania.

  150. „W smoleńskiej szopie udającej wieżę kontroli lotów nawet radar był uszkodzony, podobnie jak urządzenie rejestrujące jego pracę. Z pewnością to czysty przypadek.”

    I to była nowość, niespodzianka i zaskoczenie dla wybierających się (pchających na chama) „pielgrzymów” do Katynia?
    Lotnisko normalnie nieczynne, trudne do lądowania, niechęć Rosjan do dublowania uroczystości, wproszenie się Kaczyńskiego mimo wyraźnej niechęci gospodarzy…
    O ile spotkanie premierów 7. kwietnia zostało przygotowane solidnie, to nie było gotowości do potraktowania ceremonii 10. kwietnia równolegle jako czegoś równie znaczącego. Organizatorom (ambasadzie polskiej) przypominano o tym wyraźnie i dawano do zrozumienia, że rosyjski MSZ zajmuje się jedną wizytą – 7. kwietnia. W sprawie wizyty prezydenta 10 kwietnia umywano ręce. Przy zdecydowanej niechęci gospodarzy uzyskano zgodę na tę wycieczkę, ale opór materii był wyraźny.
    Kiedy Rosjanie poinformowali, że nie ma warunków do lądowania, to Polacy byli przekonani, że Rosjanie chcą wymusić lądowanie gdzie indziej, tylko po to, aby pokrzyżować nieproszonym gościom plany.
    Bo nieufność Polaków wobec Rosjan jest absolutna i jednoznacznie było powiedziane: Rosjanie będą robić wszystko, żebyśmy tam „nie siedli”.
    No to udowodniliśmy, że siądziemy.

  151. Lewy
    27 marca o godz. 22:22

    Qva, oświeciłeś mię: jestem podobny do Zandberga!
    Że też Zandberg nie podpisał… ?
    😉

  152. Angole w sprawie brexitu przypominają głosowania w sprawie udzielenia pomocy Polsce po 1 września 1939 roku. Do dzisiaj nie podjęli decyzji. Tak sobie myślę ,że to polityczne łajzy z łupieżem pod perukami. Ręce podnoszą częściej do drapania niż do głosowania. Łupież rozprasza.

  153. duende
    27 marca o godz. 22:29

    Dzizas, to już jest bez trzymanki… 😉
    Ja wiedziałem, że nie krechę, nie wiechę, nie klechę, lecz Dudę na deprechę!
    Duda eternal Dej!
    Hej…? 🙁

  154. Prof. Józef Tischner o kłamstwie. c.d.
    Wszystko ukaże się 4 kwietnia w książce „Kot pilnujący myszy. Nieznane teksty”. (Znak)
    ”Co może począć pisarz zamknięty w środku miasta opanowanego przez epidemię dżumy? Zrobi dobrze, jeśli napisze książkę o tym, co dzieje się w mieście. Jego książka nie skróci wprawdzie czasu nieszczęścia, ale będzie jakimś pouczeniem dla przyszłych pokoleń. Co może począć filozof w kraju, w którym życie społeczne zostało opanowane przez kłamstwo polityki? Dobrze zrobi, gdy napisze artykuł o filozofii kłamstwa politycznego. Przyniesie to z pewnością pożytek przyszłym pokoleniom, nie tylko tym, które zechcą wybrać życie bez kłamstwa, ale i tym, które – być może – zechcą w miejsce kłamstwa mniej doskonałego zaprowadzić kłamstwo bardziej doskonałe.
    Z poczucia szczególnego obowiązku stawiam więc pytanie: czym jest kłamstwo polityczne? Najpierw ogólnie: przez kłamstwo polityczne rozumiem kłamstwo, które wynika z potrzeby władzy i służy potrzebom władzy. Przy jego to pomocy władza pragnie potwierdzić siebie, czyli poszerzyć swe panowanie, umocnić się, usprawiedliwić we własnych i cudzych oczach. Władza jest nie tylko źródłem tego kłamstwa, ale i jego rozgrzeszeniem, najczęściej również jest jego bezpośrednim lub pośrednim tematem. Nie wyklucza to oczywiście udziału poddanych w kłamstwie. W przypadkach kłamstwa politycznego najbardziej zastanawiające nie jest bowiem to, że ten i ów polityk je formułuje i do wierzenia podaje, ale to, że ono samo wykazuje zdumiewającą żywotność i pleni się jak chwasty, rozsiewane równie dobrze przez władców jak poddanych.

    Dobranoc

  155. @Lewy
    27 marca o godz. 22:36
    Szkoda, że nie ma pana Mieczyslawa.

    Oj, tak. Posty Pana Pisieluka są jak kaszanka ze słoniką w roli ośmiorniczek w kopercie dla księdza.
    Ta łomocząca trafność też mnie obezwładniła.
    Po Pisieluku – długo, długo nic, chyba że Lewy.

  156. stasieku
    27 marca o godz. 23:01

    Szkoda że dobranoc.
    Szkoda też, że kłamstwa już nie ma.
    Ksiądz, kłamiący o kłamliwości kłamstwa to filozofia władzy, a przynajmniej jej listka figowego na kształt krzyża.
    Ech, były czasy wiary w prawdy księży.

  157. Bar Norte
    27 marca o godz. 22:00
    Gangrena mozna nazwac gwalty na dzieciach i hipokryzje rozmijania sie praktyki z teoria.
    Nasi nowi pastorzy mogli by sie poswiecac kontaktom intymnym 24/7, a jednoczenie glosic Slowo Boze.
    Mozna wymusic zmiany w kosciele od zewnatrz, tak jak na Soborze Watykanskim Drugim.
    Czasami czlowiek chory nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Jakas forma duchowości jest pewnie potrzebna, ale nie musi byc to koslawa forma kosciola rzymsko- molestujacego.

  158. Schizofrenia smolenska nie leczona , jak kazda schizofrenia , powoduje nieodwracalne zmiany w mozgu . Wtedy nawet na starość nie można być przyzwoitym bo sie juz nie da.
    Ten co wszystko rozumie , przegra bo kochac nie umie i nawet znaki drogowe przy drodze przebijaja .. moga mu przebic bebenek . Wszystkie jak wiadomo sa bez tlumikow ( znaki , nie bebenki )

  159. jakub01

    Cześć, jakubku, szanowanie i dzień doberek. Tym razem dla odmiany trochą głaskania pól właśnie na dzień doberek oraz olewania polityki człowiekowatego rozumu i zabójczej cywilizacji. Nasze nowoczesne drogi po 30. latach są do dudy. Niemieckie drogi osiemnastej kategorii w Zachodnipomorskiem, gdzie chwilowo w tym wcieleniu przebywam, mają 80, 100 lat i przeżyją następnych 100 bez remontu, pod warunkiem, że nikt ich nie unowocześni.
    https://plus.google.com/u/0/photos/101580844869959615096/album/6673306265273157393/6673306268905958082?authkey=CLaN0NOI6pSn0AE

  160. Znowu izraelscy bandyci zaatakowali Syrię. Jak III Rzesza Wieluń. Tak sobie myślę,że powstanie Izraela to był błąd. Przy tych zbrodniach Holokaust staje się propagandą a nawet tańcem na trumnach.

  161. Sciaga dla zetusa….

    Obawia się pan o przyszłość Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN? Przypomnę, minister kultury nie przedłużył kontraktu obecnemu dyrektorowi.
    Na razie nie panikuję. Ten konflikt nie jest dla władz dobry, bo to jest sprawa międzynarodowa. Muzeum powstało między innymi dzięki olbrzymim dotacjom amerykańskich Żydów. Narzucanie swojego nominata wbrew wszystkim zakończy się straszną awanturą.
    Minister chce narzucić swojego nominata?
    To, że obecna władza nie lubi dyrektora Stoli, nie ma żadnej wątpliwości. Władze zgodziły się na konkurs na stanowisko dyrektora POLIN, który w ciągu dwóch miesięcy będzie rozstrzygnięty. Jest nieźle.
    Dlaczego jest na cenzurowanym? Naraził się wystawą dotyczącą Marca ’68?
    Ta wystawa była bardzo skromna i prosta, ale niestety trafiła akurat na zły czas, czyli dyskusję wokół zmian w ustawie o IPN. Wtedy wiele głosów w propagandzie pisowskiej zabrzmiało znajomo. Okazało się, że te same słowa i pojęcia pojawiały się wtedy i dzisiaj. Dlatego pojawiły się na niej wypowiedzi nabzdyczonych prawicowych dziennikarzy.
    Próba przejęcia Muzeum POLIN napotka społeczny opór?
    Ta ekipa władzy stara się zbudować nową elitę muzealniczą, kulturalną, filmową, wspiera prawicowe pisma i prawicowych twórców. Jak to robią? Wymieniają dyrektorów placówek i wprowadzają nowych ludzi. Dotuje się chętniej środowiska katolickie, konserwatywne, a nie lewicowe czy liberalne. Pozostają ci, którzy są ostrożniejsi w wypowiadaniu się w różnych kwestiach.
    Większy i mniejszy oportunizm szybko się rozpowszechnia.
    Dlaczego władzy tak bardzo zależy na przejmowaniu instytucji kultury?
    Kto panuje nad duszami, ten panuje nad krajem. Wie pani, że w podręcznikach do szkół podstawowych w ogóle nie ma słowa Żyd? Naprawdę. W taki sposób chcą kształtować pewną mentalność, tworzyć alternatywną wizję historii, świadomie budować nowego Polaka. Mają w swoim ręku telewizję publiczną, oświatę. Mają liczne narzędzia, by realizować swoją kontrofensywę antyliberalną i antymodernistyczną.

  162. Adam Mic – tak zaczyna się nazwisko najsławniejszych poety i redaktora

  163. Sciaga dla empatykow i empatyczek…

    Mamy swoj kraj, swoje zasoby swoje wartosci. Wrocmy do korzeni, tradycji, historii, religii, kultury. Przestanmy byc papuga narodow. Stac nas na wlasny model spoleczenstwa, kultury i gospodarki. Stac nas na swoj wlasny, polski rzad. Robmy Polske polska”. Przy czym chetnie przypominamy o naszej tolerancji, ktora ma byc wyroznikiem polskosci. Panstwo polskie nigdy nie przesladowalo swoich mniejszosci wyznanionych czy etnicznych.

    Polska pozwalala sie im zasymilowac. Wielu najlepszych Polakow ma pochodzenie obce. Slowa te brzmia jednak dosc obco, gdy dzisiaj socjolodzy mowia o integracji. Wiemy bowiem, ze asymilacja niszczyla tozsamosc asymilowanego. Integracja pozwala natomiast na jej zachowanie.

    Powolujac sie na koscielna historiozofie protestuja srodowiska narodowe przeciw nadawaniu imion Brzechwy, Korczaka, polskim szkolom, szczegolnie na tzw. prowincji, ktora wedlug Falicza jest w ciaglym rozwoju.. Obecnie zyje w Polsce okolo 12.000 do 15.000 Zydow (wlacznie z dziecmi i wnukami ocalalych). Wielu z nich poznalo swoje kulturalne, religijne i historyczne“korzenie” dopiero po 1989 roku.

    Zmienil sie sposob postrzegania zydow Polskichw w Polsce w ciagu ostatnich dwu dziesiecioleci. Nie mowi sie dzisiaj o judeo-chrzescijanskich korzeniach Polski, lecz o tradycji lacinskiej.

    Tak dokonuje sie zmiana dyskursu i paradygmatu spolecznego oraz ustawienie w tym samym szeregu zydow oraz nie-chrzescijan., z socjalistami i „demokratami“.

    Izrael zastapil dzisiaj niejako “brzydkie” slowo Zyd. Dziwie sie, ze nie krytykuje sie danego rzadu izraelskiego, wybranego wprawdzie przez wiekszosc (mniejszosc stanowi rowniez znaczna czesc spoleczenstwa izraelskiego), lecz krytykuje sie Izraelczykow i Izrael. Celuja tu przodownicy blogosfery, celuje jednak slepo, bo mowi, to o czym wszyscy wiemy.

    Izrael krytykuje wiekszosc (przodownicy nic nowego nie odkryli; szkoda jednak, ze zapominaja prymarnego cytatu o muchach rowniez w tej kwestii), Palestynczykom finansowo pomagala dotychczas jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie.

    Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Sadze, ze obecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela. Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac wszystkich krytykow Izraela z antysemitami. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu oraz rzekomego antypolonizmu. Tego zycze empatycznym przodowniczkom i przodownikowm blogosfery.

  164. Krytykujac rzad Izraela zapominamy, ze krytykujemy prawie polowe obwatelek i obywateli tego panstwa, ktorzy tego rzadu nie wybrali.

  165. Rodzina, kot Buś, partia – te trzy rzeczy mają być najważniejsze dla Jarosława Kaczyńskiego. Tak przynajmniej twierdzi Tadeusz Kopczyński – przez lata kierowca, ochroniarz i przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego. – Gdyby Jarosław Kaczyński wygrał milion w totolotka, wszystkie pieniądze przeznaczyłby na partię – mówi Kopczyński w rozmowie z portalem NaTemat.pl. Ja mu zwracałem uwagę: “Jarek, kurde, weź jakieś buty sobie kup”. To właśnie ze względu na przywiązanie do kota i najbliższych, Jarosław Kaczynski nie zwykł nocować dawniej w hotelach. Wyjątek miał uczynić tylko kilkakrotnie, ale zazwyczaj wracał do domu, nawet jeśli miał do niego dotrzeć w środku nocy. – Mama Jarka nie zasnęła, dopóki nie zjawił się w domu. A kot, jak podjeżdżaliśmy samochodem pod dom, był już na parapecie – opowiada o nocnych powrotach z Kaczyńskim. Podkreśla, że Jarosław Kaczyński ma gołębie serce. Potrafi wybaczać ludziom, którzy zrobią mu krzywdę. Jednak ci, którzy w jakiś sposób skrzywdzą jego partę, nie mogą na to liczyć. „

  166. Mamy swoj kraj, swoje zasoby swoje wartosci. Wrocmy do korzeni, tradycji, historii, religii, kultury. Przestanmy byc papuga narodow. Stac nas na wlasny model spoleczenstwa, kultury i gospodarki. Stac nas na swoj wlasny, polski rzad. Robmy Polske polska”. Przy czym chetnie przypominamy o naszej tolerancji, ktora ma byc wyroznikiem polskosci. Panstwo polskie nigdy nie przesladowalo swoich mniejszosci wyznanionych czy etnicznych.

    Polska pozwalala sie im zasymilowac. Wielu najlepszych Polakow ma pochodzenie obce. Slowa te brzmia jednak dosc obco, gdy dzisiaj socjolodzy mowia o integracji. Wiemy bowiem, ze asymilacja niszczyla tozsamosc asymilowanego. Integracja pozwala natomiast na jej zachowanie.

    Powolujac sie na koscielna historiozofie protestuja srodowiska narodowe przeciw nadawaniu imion Brzechwy, Korczaka, polskim szkolom, szczegolnie na tzw. prowincji, ktora wedlug Falicza jest w ciaglym rozwoju.. Obecnie zyje w Polsce okolo 12.000 do 15.000 Zydow (wlacznie z dziecmi i wnukami ocalalych). Wielu z nich poznalo swoje kulturalne, religijne i historyczne“korzenie” dopiero po 1989 roku.

    Zmienil sie sposob postrzegania zydow Polskichw w Polsce w ciagu ostatnich dwu dziesiecioleci. Nie mowi sie dzisiaj o judeo-chrzescijanskich korzeniach Polski, lecz o tradycji lacinskiej.

    Tak dokonuje sie zmiana dyskursu i paradygmatu spolecznego oraz ustawienie w tym samym szeregu zydow oraz nie-chrzescijan., z socjalistami i „demokratami“.

    Izrael zastapil dzisiaj niejako “brzydkie” slowo Zyd. Dziwie sie, ze nie krytykuje sie danego rzadu izraelskiego, wybranego wprawdzie przez wiekszosc (mniejszosc stanowi rowniez znaczna czesc spoleczenstwa izraelskiego), lecz krytykuje sie Izraelczykow i Izrael. Celuja tu przodownicy blogosfery, celuje jednak slepo, bo mowi, to o czym wszyscy wiemy.

    Izrael krytykuje wiekszosc (przodownicy nic nowego nie odkryli; szkoda jednak, ze zapominaja prymarnego cytatu o muchach rowniez w tej kwestii), Palestynczykom finansowo pomagala dotychczas jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie.

    Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Sadze, ze obecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela. Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac wszystkich krytykow Izraela z antysemitami. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu oraz rzekomego antypolonizmu. Tego zycze empatycznym przodowniczkom i przodownikowm blogosfery.

  167. Jak wiele można osiągnąć i zmienić w dwa pokolenia:

    Przywódca Korei Północnej – dziadek obecnego jej władcy – poprosił polskiego ambasadora by ten przekazał gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu, by „mocno dzierżył sztandar dyktatury proletariatu”.

    Jednocześnie amb. Tomaszewski informuje, ze w geście solidarności Korea Płn. postanowiła przekazać Polsce nieodpłatnie 3 tys. ton pszenicy.

  168. Mimo wszystko, Panie redaktorze, cytat, który Pan przytoczył obraża moją inteligencję. Ten facet ma naprawdę potencjał na partyjnego politruka. Nie darmo Kaczyński go sobie dobrał na premiera: niezła prezencja + doświadczenie bankowe + znajomość języków, no i last but not least – umiejętność gładkiego wplatania partyjnych kłamstw i piramidalnych bzdur, które jednak dobrze trafiają do urobionego na smoleńskich fake’ach PiS-owskiego elektoratu.

  169. Poza tym proszę zwrócić uwagę na koniec tej wypowiedzi – MM mówi tu łopatologicznie: ja wprawdzie jeżdżę merolami, noszę garnitur i mam tak napchany portfel, że mógłbym już do końca życia nic nie robić, ale JESTEM BLISKO WAS LUDZI. SŁUCHAM SUWERENA”. O to chodziło.

  170. Żydzi,którzy nie wybrali obecnego rządu wracajcie na ojcowiznę. Szczególnie do Europy. A wtedy państwo zła straci sens. Nie firmujcie metod III Rzeszy jako suweren pomysłu gruzińskiego stalinizmu. Tak sobie myślę,że społeczeństwo nad Wisłą o Żydach ciągle pamięta. Wszak to bracia starsi w wierze.

  171. GajowyM.
    27 marca o godz. 22:53
    Rossi zazwyczaj kłamie , a prawdę powie raczej przez przypadek , albo pomyłkę. Kłamie oczywiście też w sprawie radaru , jak i urządzeń rejestrujących. On jest na tyle głupi, że nie wie nawet, że ciągle kłamiąc staje się kompletnie niewiarygodny w tym co pisze, bowiem już każdy mógł (jeżeli chciał) przekonać się że ten gość praktycznie cały czas kłamie. Mówiąc wprost jest nudny jak flaki z olejem.
    Czasem by go wkurzyć strzelam go jego własnymi durnymi wypowiedziami i to działa.

  172. maciek.g
    28 marca o godz. 10:13

    Otóż właśnie! Tylko w zakutych łbach kłamstwo wypowiedziane 1000 razy staje się prawdą. Dla niezakutych jest dowodem na to, że mają do czynienia z notorycznym, niereformowalnym kłamcą.

  173. @

    Konrad Materna:

    SZKŁO
    ________
    Przyjacielowi zabrano wszystko. Zablokowano konta firmowe i prywatne. Zajęto hipotekę domu i biura. Skarga do sądu na bezprawie służb skarbowych – rozstrzygnięta na jego korzyść – nie przyniosła efektu odzyskania własności. Bolszewickie metody PiSowskiej „skarbówki” niszczą polskie firmy, wstrzymując należny im zwrot VATu. To się nazywa „uszczelnianie”.

    Kolejne rządy będą więc się zmagać z problemem miliardowych odszkodowań na rzecz skrzywdzonych przez PiS uczciwych przedsiębiorców – patriotów, rozliczających się we własnym kraju, a nie w bezpiecznych zagranicznych systemach podatkowych. Dziś kolejne ustawy pozwalają urzędom zwlekać z wypłacaniem VATu firmom – bez konsekwencji, mimo nakazujących to prawomocnych wyroków sądu. Skala zjawiska jest ogromna. Niszczenie własności prywatnej – mówi Państwu to coś?

    Szkło coraz większe, ale coraz bardziej puste. Koktajl węgiersko-białoruski, serwowany przez tow. Morawieckiego, wypijemy po wyborach wszyscy.

  174. adam100
    28 marca o godz. 10:42

    O tym, jak działa to -nasze!- państwo w realcjach fiskalnych, na przykładzie VAT, pisałem już kilka razy.
    Kto poważnie wziął do siebie przemiany po ’89, zapowiedź cywilizacji i demokracji liberalnej, jest przez własne państwo i społeczeństwo dojony i golony, jakbyśmy żyli w Rosji carskiej (Kazachstan!) z XIX wieku.
    W tym systemie, premiowaną ekonomicznie i społecznie postawą jest szaber i ściema.
    PiS te praktyki doprowadził do pełnej wolności od prawdy i cywilizacji, totalnie odhamowując wszelkie progi i bariery moralne, prawne, cywilizacyjne.
    Nadchodzące wybory są ostatnią szansą neutralizacji tego trendu, tylko ze słabą nadzieją, że odwrócenia.

    Nic tak dobrze nie odbiera nadziei na cywilizację, jak przeczytanie (GW) i wysłuchanie (TOK) elukubracji doktora Śmieszka od Biedronia. Dziś dowiedziałem się, że jawność finansową partii Wiosna uniemożliwia UE (w postaci RODO), a do Śmieszka („do mnie”) ustawiają się na ulicach kolejki uwiędłej gimbazy uwiedzionej jego „dokonaniami na Instagramie”. Osobiście dziękuję Bogu, że mnie na ulicy napotkała poważna i dojrzała klasowo partia razem, a nie jakiś doktor śmieszek. Byłby to dla mnie test o nieagresji trudny do zdania, jak doktorat o wadze komuszej matury.
    – – –
    @ saldo mortale
    Pana wpisy i zamieszczane (z importu) teksty budzą szacunek dla Pana mrówczej konsekwencji pracy u podstaw. Nic tego nie zmienia jej daremność. Pozdrawiam.

  175. Prezydent Trump przyznał Wzgórza Golan Izraelowi. Protestowała Syria. Rada Bezpieczeństwa ONZ większością głosów uznała, że decyzja amerykańskiego prezydenta jest niezgodna z prawem. W gronie tych państw znalazła się Polska.
    Nie znajduję informacji które z państw, członków RB ONZ poparły aneksję tego terytorium. Może ktoś wie?

  176. duende
    27 marca o godz. 21:38.
    Mondralo. To nie moja opinia. Cytowałam opinię znanego amerykańskiego publicysty. Ja od początku wiedziałem, że tych prawie 300 ludzi zabili banderowcy.

  177. maciek.g
    28 marca o godz. 10:13
    „On jest na tyle głupi, że nie wie nawet, że ciągle kłamiąc staje się kompletnie niewiarygodny”

    Niestety, głupi jesteśmy my. Opisane wyżej zachowania nie są głupotą, a celową, sprawdzoną taktyką „zarządzania” ciemnotą tupetem i wyzbyciem norm. W tej taktyce liczy sie właśnie pusta bezczelność opakowana w fałszywe szatki z Pewexu. Tak zdobywa się władzę w korporacjach zachodnich operujących tu, na gumnie, ze świadomością potrzeby fornalstwa na kazaschtańskim ugorze moralno-etycznym, tak uskutecznia się w tzw. polityce „wiarygodność” (cóż za antonimiczna zbitka dogłębnie fałszywych w tym plemieniu pojęć) w której (wedle rankingów opinii mas) przewodzi Budyń z zakładów mięsnych…
    Proszę tego nie lekceważyć, bo garnitur z bistoru znaczy dziś tyle, co znaczył ortalion w awansie społecznym za Gomułki! Tego leśnie dziadki nie pojmują, dlatego muszą oddać pozycje, posady, renty, emerytury i etaty infantylnej parodii obrandowanej no-logami inowacyjności, kreatywności i progresywności, nieświadomej nawet, że kręcącej swe rzadkie lody w kółku graniastym śmietnika historii…

  178. @AllEnglishHearing, @Adam100

    „WHAT THEY DO, NOT WHAT THEY SAY”
    Rachel Maddow: Czy USA wracają na Księżyc ?
    To też jest o prawdzie i kłamstwie … jak prawie wszystka co wiąże się z polityką.
    Jak zobaczyłem na na plakacie, który pokazała Sara Hackabee-Sanders, Rachel Maddow jest na pierwszym miejscu wrogów DJT, co odbieram jako wyjątkowe wyróżnienie.
    Zdaje się, że PMM jest pilnym uczniem DJT.

  179. Propaganda wyborcza w Izraelu. https://pl.sputniknews.com/swiat/2019032810124113-sputnik-syria-aleppo-nalot/
    Wszystko dla wybrania amerykańskiego satelity Nateniajchu

  180. Dzień dobry
    Z TT
    ”Dzisiaj, podobno, mamy Dzień Bez Kłamstw.
    To dlatego w Sejmie przedstawiciele PiS nie przewidują żadnej konferencji…”

    Zobaczymy, co będzie się działo na blogu.
    Nara

  181. Fakt ukrywania antysemityzmu nie swiadczy o jego zaniku. Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Zmian tych nie mozna jednak postrzegac jako zanik antysemityzmu.

    Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mamy bowiem czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca Zydow i Zydzi w UB mordujacy Polakow. Moim zdaniem, dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu Zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki Zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym aparacie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce, aby Polska byla Polska (KOR), wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci.

    Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie”. Druga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania. Mowienie jednak o dzisiejszym antypolonizmie, gdy zajmujemy „niewygodne“ miejsce w strukturach europejskich jest przynajmniej nieporozumieniem. Porownujac przytoczone argumenty swiadczace o obecnym antysemityzmie w Polsce z potencjalnym i realnym antypolonizmem zaczynam sie zastanawiac, czy Polacy wychodza sobie na przeciw, czy przeciw.

  182. Czy satyra, jakakolwiek krytyka medialna maja granice i czy warto je wyznaczac???


    ..
    .

    Satyrycznym tabu jest w Polsce oczywiscie religia. Jako ze nie wiemy jak Bog postepuje na codzien i czy wogole istnieje, nie ma mowy o “obrazie” tegoz, ktorego znamy li tylko obraz, wymyslony przez nasza wyobraznie.Oczywiscie nie ma mowy o obrazie obrazu jako przedmiotu czy efektu naszej wyobrazni. Humor i religia dzialaja wedlug tej samej zasady, w obu obszarach nie ma miejsca na “rozum”. Przykladem moze byc nasza reakcja na czlowieka padajacego na ulicy z powodu skorki od banana. Podobnie jest z naszymi bliskimi, ktorzy nas opuszczaja na zawsze, oddalajac sie do boskiej, rajskiej krainy. Choralnie ich oplakujemy, zamiast sie radowac. W zyciu realnym zmartwywstanie, dziewictwo i macierzynstwo sa niemozliwe, w religii owszem.

    Smiech jest prapotrzeba kazdego czlowieka. Dlaczego wiec nie radujemy sie podczas mszy swietej? Humor i satyra czerpia wiele z religii, pozostaje pytanie czy religia czerpie cokolwiek z humoru i satyry. Satyra religijna staje sie problemem, gdy dotyczy nie religii, lecz jej wyznawcow, nie atrybutow, lecz religijnych utensyliow. Jest wiec miejsce na satyre katolicka, czy tez inna, nie ma natomiast miejsca na satyre o katolikach, czy tez wyznawcow jakiejkolwie wiary?

    Zakladajac, ze satyra i humor sa naszym kulturalnym bytem (czyt. dobrem), powinnismy ja akceptowac niezaleznie od tego, czy jest to kultura pisana z duzej, czy malej litery. Przeciwnikom ktoregokolwiek z inicjalow nie pozostaje nic innego, jak pomijanie jej (kultury) percepcji. Pomijanie, nie rugowanie, z naszej rzeczywistosci jest bowiem wystarczajaca forma protestu. Wszystkie pozostale reakcje mialyby na celu cyzelowanie naszego intelektualnego profilu lub swiadectwem nietolerancji. Latwiej jest cokolwiek krytykowac, niz zmagac sie z wlasnymi oporami wobec spoleczenstwa interkulturalnego, czy mnogosci religii , w tym mnogosci w postrzeganiu humoru i satyry. Do tego niezbedna jest szczypta tolerancji, ktora niechetnie sie dzielimy (zjawisko obecne w blogosferze)

    Szczypta soli w oku, czy szczypta soli w dobrym jadle wprawiaja nas przeciez w zupelnie rozne stany ducha, powodujac zwyczajny bol lub zu—pelne zadowolenie. Podobnie jest w kulturze i sztuce. Jednak jako znaczacy i znaczny element jej bytu decydujemy niejako o poziomie tejze. Tak jak krytyka wiary nie ma senu, tak nie ma sensu krytyka samej satyry , czy humoru.

    W rzeczy samej sensowne jest krytykowanie tego, do czego wiara, czy satyra moga prowadzic lub prowadza. W ten sposob tabu zalamuje sie jako przeszkoda w naszych cwiczeniach z tolerancji. Dlatego tez wazniejsze byloby zastanowic sie nad skutkiem oraz przyczyna wybrednych lub niewybrednych zartow, a same zarty i zartownisiow pozostawic w spokoju. Jesli chodzi natomiast o wiare, to nalezaloby ja oczywiscie pozostawic w spokoju oraz prywatnosci kazdego z nas, natomiast jej administratorow (kosciol) poddawac krytyce i probie, wlasnie w cwiczeniach z tolerancji wobec l’autrui.
    Saldo mortale

  183. Gwoli przypomnienia….nie pamietam, kiedy to napisalem

    Teatr cieni…..oraz szukanie miejsca miedzy czarnym i bialym…….

    Zdaje sobie sprawe z prawa felietonisty do pisania o odcieniach naszej polityki, politykow oraz naszej historii. Lubie czytac felietony gospodarza, chociaz nie zawsze sie z nim zgadzam (przewaznie nie).Ba darze go nawet sympatia bedac z nadania jego pupilem (ostatni wyraz rozumiem jako powieke). Z cala pewnoscia szanuje Daniela Passenta i traktuje powaznie jego pisanie. Z owego szacunku wynikaja kolejne slowa, kolejnej krytyki. Otoz Daniel Passent poslugujacy sie od lat roznymi “logosami” ulega urodzie szarocienia miedzy bialym i czarnym. Oczywiscie kazdy z nas (bez pomocy gospodarza oraz samozwanczych pseudolewicowych blogujacych) jest w stanie stwierdzic ewentualna przewage bialego czy czarnego jakiejkolwiek postawy, jakiegokolwiek zjawiska bez potrzeby podpierania sie kimkolwiek. Tzw. szara strefa (sfera) naszej dzialanosci lub aktywnosci spolecznej czy politycznej nie kwalifikuje nas wprawdzie do postepowania prokuratorskiego, ustawia nas jednak wyraznie po jednej stronie cienia (daltonisci pozostaja w tyle, stojac na skrzyzowaniu), niezaleznie od tego, czy jestesmy signifiant lub signifié. Uleganie czarowi szarocienia jest kokieteria ze strony Daniela Passenta lub niemoznoscia, moze niechecia powodujaca brak stanowiska w opisie naszej rzeczywistosci pod pretekstem szukania zlotego srodka. W ten wlasnie sposob pozostaniemy na nastepne lata na rozdrozu miedzy czarnym i bialym. Wbrew zalozeniu Daniela Passenta jestesmy zawsze odpowiedzialni moralnie oraz politycznie za nasze miejsce nawet pomiedzy tymi skrajnymi kolorami. Ludzkie tesknoty za zlotym srodkiem utrudniaja lub wykluczaja poniekad zajecie jakiegokolwiek stanowiska w ocenie naszej rzeczywistosci. Stwierdzamy wszakze prawie zawsze, ze zdanie oznajmujace z pozytywna konotacja, nas dotyczaca jest zdaniem prawdziwym.

  184. @Gekko
    28 marca o godz. 10:53
    W tym systemie, premiowaną ekonomicznie i społecznie postawą jest szaber i ściema.
    PiS te praktyki doprowadził do pełnej wolności od prawdy i cywilizacji, totalnie odhamowując wszelkie progi i bariery moralne, prawne, cywilizacyjne.
    Nadchodzące wybory są ostatnią szansą neutralizacji tego trendu, tylko ze słabą nadzieją, że odwrócenia.

    Niestety przychylam się do diagnozy: łatwiej popsuć niż naprawić. Ten trend jest dla mnie nadal zastanawiający, bo trudno mi uwierzyć w tak głęboki cynizm polityków: ważne jest tylko to czy wygramy wybory, wtedy zrobimy to co będziemy chcieli i już nie oddamy władzy. Zacytuje Bartłomieja Sienkiewicza:

    „My Polacy mamy problem z państwem. Wciąż często traktujemy je jako obcy twór. (…) Państwo teoretyczne istnieje nadal. PIS nie położył temu kresu, najwyżej opakował słabości w sreberko propagandy. Udajemy przed sobą i pozwalamy sobie wmówić, że wszystko jest w porządku. Będzie tak do pierwszego poważnego kryzysu. Źródeł tych słabości można się doszukiwać znacznie wcześniej i nie tylko PIS za nie odpowiada.”

    Polska nie będzie drugimi Węgrami.

  185. Pytanie czy katolicy są w stanie tolerować cechy państwa świeckiego dla własnego dobra. Tak sobie myślę,że katolicyzm nie idzie w parze z normalnym państwem. Normalność nie ma katolickiego oblicza.

  186. Niesamowite co można osiągnąć gdy pieczę nad finansami i gospodarką obejmuje ktoś tak wybitnie kompetentny jak Mateusz Morawiecki…

    Od czasu M. Wilczka – także wybitnego praktyka gospodarczego zanim oddał się pracy rządowej – nie dokonano w Polsce tak wielu ułatwień, kreatywnych posunięć rządowych i nie uzyskano tak znakomitych wyników gospodarczych i finansowych.

    Morawiecki w kwartał podejmuje więcej trafnych decyzji niż Tusk z Rostowskim w rok.

  187. W bardziej wstydliwych, nie bezwstydnych, czasach niż obecne, które chyba istniały w świecie w drugiej połowie XX wieku, eunuchom gospodarczym żądającym odejścia premiera MM większość mediów i sławnych dziennikarzy powiedziałaby chyba żeby dali sobie na wstrzymanie.

  188. Pamiętam jak w Polityce na początku lat 90., zaniepokojony że Balcerowicz może zostać zmuszony do odejścia, pracownik naukowy SGH pisał w artkule o prymitywach nie doceniających gospodarczych prac premiera.

  189. stasieku
    28 marca o godz. 11:26
    No popatrz, co ten satrostequi, czyli srutu napisał
    Od czasu M. Wilczka – także wybitnego praktyka gospodarczego zanim oddał się pracy rządowej – nie dokonano w Polsce tak wielu ułatwień, kreatywnych posunięć rządowych i nie uzyskano tak znakomitych wyników gospodarczych i finansowych.
    Morawiecki w kwartał podejmuje więcej trafnych decyzji niż Tusk z Rostowskim w rok.

    Jak myslisz, czy ten sru kłamie czy też wierzy w to co mówi ? Czyli czy jest oszustem czy ograniczonym barankiem bożym ? Bo w pisie są ci pierwsi i ci drudzy.

  190. Kmiotki jak Lewy doprowadziły do obniżenia rankingu Polsce bo miała być katastrofa budżetowa w 2016r., płaciliśmy przez to więcej jako kraj. Po roku S&P zrewidował swoje stanowisko i przywrócił wysoki ranking.

  191. @Lewy, 12:45
    Na moje oko „baranek boży-oszust”.
    Gatunek „jarkowy, pospolity”, odmiana ‘biedroniowata’
    Będzie ich więcej, proporcjonalnie do zagrożenia.
    A więc czym bliżej do wyborów, tym większą aktywność ludzi Jarka przewiduję na en passant.
    Taka powtórka z 2015.
    Nara
    PS
    Spędziłem godzinę na Eurostacie.
    Ciekawa lektura, polecam.

  192. Jako ludzie Donka powinniście na stronach Radia Maryja więcej czasu spędzać przed wyborami Stasieku, tu nie wygracie wyborów.

  193. Można odnieść wrażenie,że to pisowscy hunwejbini wyzwolili Polskę z łap katolickiego wehrmachtu, dlatego wypinają cherlawą pierś do orderu. Tak sobie myślę,że w czasach dekomunizacji chełpić się militarnymi sukcesami komunistów to jak świętokradztwo. A nawet plagiat sierpa i młota.

  194. Tata Mateuszka Kłamczyńskiego, Kornel Morawiecki (lat 78) zapowiada swój start w wyborach do PE.
    „Chcemy Europy pierwszej w świecie, wielkiej Europy od Atlantyku do Pacyfiku ze Wschodem, z Rosją, wielkiej Europy demokratycznej, duchowej” – zapowiadał na konferencji prasowej Kornel Morawiecki. Jak zaznacza sam marszałek senior, „da to pokój z Rosją, a Polska w środku tej Europy będzie spoiwem – duchowym, historycznym i geograficznym”.
    Lider WiS (Wolność i Solidarność) przyznał otwarcie, że listy komitetu „Jedność Narodu” na dwa miesiące przed majowymi eurowyborami są niekompletne. „Proszę o poparcie, zachęcam też, by zgłaszać się na nasze listy, bo nie mamy jeszcze wszystkich kandydatów” – mówił Morawiecki. Aktualnie trwa również zbiórka podpisów pod komitetem wyborczym.
    Czyli trwa łapanka. Może by tak Mauro Rossi się zgłosił? Toż to bardziej lukratywne i odpowiedzialne zajęcie niż obsługa blogu w charakterze piewcy PIS i obozu rządzącego.
    Swoją drogą wizja Wielkiej Europy, jaką rysuje KM, kandydat na europosła, jest wręcz poetycka i nawiązuje do Polski – Serca Europy, lansowanej z kolei przez JK, który już wystawił swoją drużynę.
    Obaj panowie mają jakiegoś hyzia na punkcie Wielkości Polskości, a kłamią perfekcyjnie. Na dowolny temat. Od miszczów uczył się wszak obecny premier MM a także prezydęt Adrian.

  195. Biskup Thomas Goodman został w USA skazany na 260 lat za pedofilię. Zemdlał w czasie ogłaszania wyroku.
    https://www.foxnews.com/us/convicted-pedophile-reportedly-passes-out-after-getting-sentenced-to-260-years-behind-bars

  196. mag
    28 marca o godz. 13:28

    „Może by tak Mauro Rossi się zgłosił”?

    Mag, ja nie mogę, mam koty na głowie. Tu spróbuj, może z PSL?

  197. satrustequi
    28 marca o godz. 13:12

    „Jako ludzie Donka powinniście na stronach Radia Maryja więcej czasu spędzać przed wyborami Stasieku, tu nie wygracie wyborów”.

    Oj to to. 🙂
    Oni zaś najchętniej oczyściliby blog Passenta ze wszystkich myślozbrodni.

  198. Ja pier – dolę, ale ministra kóltóry nikt nie przebije. Nie dał kasy ECS i domaga się usunięcia panelu dyskusyjnego o tematyce LGTB. Jego zastępca Selen wypierdział, że w tym dniu (2 kwietnia) zmarł słynny na cały świat papież, który jak się okazało chronił pedofilów w sutannach. Rzeczywiście, ma rację, w tym dniu szanujący się ludzie LGTB powinni zebrać się pod jednym z tysięcy JEGO pomników i udekorować je tak, jak to zrobili niedawno z bramą pałacu biskupiego. A tak serio, to na stronie Centrum nie ma w dniu 2 kwietnia NIC!
    W temacie felietonu gospodarza chciałbym tylko zauważyć, że premierowi chodzi o media, którymi interesują się odbiorcy. Tych faktycznie mają niewiele. A może on tego nie wie?

  199. ” satrustequi
    28 marca o godz. 13:12
    Jako ludzie Donka powinniście na stronach Radia Maryja więcej czasu spędzać przed wyborami Stasieku, tu nie wygracie wyborów.”
    A cóż to za bełkot? Jakby komunikat niestarannie przepisany z „przekazu dnia”. Co to znaczy TU nie wygracie wyborów? Czyli gdzie? bo chyba nie na blogu.

  200. Mauro
    Cale życie byłam bezpartyjna, więc mogłabym startować jedynie jako „niezależna”, ale też mam na głowie koty, a zwłaszcza jedną, którą się chyba chwaliłam na blogu (czarno-brązową puchatą Dżezi). Tak więc nie w głowie mi „iście” w politykę i nigdy nie było.

  201. maciek.g
    28 marca o godz. 10:13

    GajowyM. 27 marca o godz. 22:53

    „Rossi zazwyczaj kłamie (…) Kłamie oczywiście też w sprawie radaru [że był zepsuty – MR], jak i urządzeń rejestrujących. On jest na tyle głupi, że nie wie nawet, że ciągle kłamiąc staje się kompletnie niewiarygodny w tym co pisze, bowiem już każdy mógł (jeżeli chciał) przekonać się że ten gość praktycznie cały czas kłamie”.

    pombocek
    28 marca o godz. 10:31

    „Otóż właśnie! Tylko w zakutych łbach kłamstwo wypowiedziane 1000 razy staje się prawdą. Dla niezakutych jest dowodem na to, że mają do czynienia z notorycznym, niereformowalnym kłamcą”.

    To wasze insynuacje, fakty zaś są takie:

    „Radar na lotnisku w Smoleńsku pokazywał błędne dane. Wadliwy sprzęt określał wysokość lądującego samolotu z dokładnością tylko do 300 metrów! Zmyleni kontrolerzy mogli więc podawać złe namiary pilotom. Te porażające fakty ustalili sami Rosjanie, dokonując testowego lotu nad lotniskiem. Ale nie chcą wydać Polsce raportu z tego badania. Te sensacyjne informacje ujawnił Edmund Klich (67 l.), akredytowany w Moskwie przy komitecie badającym przyczyny katastrofy tupolewa. Wysłał już Rosjanom protest w tej sprawie. To, że radar i radiolatarnie na lotnisku Sierwiernyj przekazywały niedokładne dane, może być kluczowe dla ustalenia przyczyn katastrofy”.

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/radar-w-smolensku-byl-zepsuty/ln5hxv1#slajd-2

  202. 13:34 Mauro

    Oj to. Ci ludzie są na tyle zakłamani czy coś, że im się wydaje że tutaj wykuwają zwycięstwo dla Polski, między sobą i bez myślenia, bo wszystko już wiadome.

  203. ograniczeni:)

  204. BWTB
    28 marca o godz. 13:36

    „Ja pier – dolę, ale ministra kóltóry nikt nie przebije. Nie dał kasy ECS i domaga się usunięcia panelu dyskusyjnego o tematyce LGTB”.

    Kasę ECS dostaje od ministerstwa kultury, ale chciałoby więcej. Dziś widać na co. A co ideologia LGBT ma wspólnego z Solidarnością? W razie czego można się poradzić choćby wiarygodnego dla was Wałęsy.

    „Lech Wałęsa: Mniejszość wchodzi na głowę większości, homoseksualiści powinni siedzieć w Sejmie w ostatnich ławach. A nawet dalej, za murem”!

    https://wpolityce.pl/polityka/152151-lech-walesa-mniejszosc-wchodzi-na-glowe-wiekszosci-homoseksualisci-powinni-siedziec-w-sejmie-w-ostatnich-lawach-a-nawet-dalej-za-murem

    Ministerstwo utrzymuje ECS za pieniądze podatników, nie sądzę aby oni w większości chcieli zamienić ECS w ideologiczny burdel.

  205. Ci ludzie nawet „swoim” dziennikarzom na Polityce piszą co tydzień, że nie do końca niestety się zgadzają, a to niestety niedobrze a nie dobrze! Dziennikarz najlepiej żeby pisał na poziomie zwierciadła ich postrzegania świata. Przez te już circa 15 lat zbliżyli się do poziomu sekty i dogmy, POwiacy szeregowi.

  206. @satrustequi
    To nie będzie żadna insynuacja, tylko prośba o komentarz wypowiedzi cytowanej na TT.

    Biskup Jędraszewski: „Kościół nie zabrania osobom homoseksualnym kochać.
    Natomiast nie mogą one oczywiście kochać osób tej samej płci”.

    No powiedz, proszę, co miał na myśli wielebny.
    Szwagier podpowiedział, że kościół chciałby, a by geje kochali np. Maryję.
    Hmm…
    Coś w tym jest.

  207. Dalej im się wydaje że nie kreatywność, a jeszcze większe zwarcie szeregów zapewni ostateczne zwycięstwo i wyeliminowanie PiSu. Po 10 latach takiego ich „myślenia” PiS zdobył hegemonię w Sejmie i Kraju, na co oni…dalej to samo co przez 10 lat. To są polityczni idioci a nie inteligenci.

  208. Po rękach całować że jeszcze się komuś z inteligentów jak ja i Mauro chce tu do was przyjść z kagankiem pobudzającym pracę kory.

  209. ..wszystko dla dobra prezesa i partii! reszta musi słuchac albo wynocha !!

  210. A nie paranoicznie o agentach Jarka majaczyć, pacjenci sekty.

  211. zetus1
    28 marca o godz. 12:02

    Niestety, to już nie jest cynizm, ale trzeźwa diagnoza społeczna. Taktyka na ‚odhamowanego bezczela’ jest skuteczna, nie tylko dzięki powszechnemu zidioceniu (są badania potwierdzające pokoleniowy zanik inteligencji w sensie osobniczym), ale przede wszystkim szerzeniu tego mułu dennego, dotąd zalegającego pod powierzchnią, przez internet (tzw. ‚społecznościowe’).
    Jak pisałem, szkoda że już nie ma kłamstwa. Polecam też oczywiście poznawczo kapitalne w syntezie opracowanie Snydera (‚Droga do niewolności’) premiera książkowa PL 3 kwietnia, bodajże.

  212. stasieku
    28 marca o godz. 13:06

    Stasieku, ja na poważnie.
    Gość sobie usiłuje robić jaja, na każdy temat, to nie ma związku ani z poglądami, ani ze stanem świadomości. Po prostu, na każdym odpuście znajdzie się czajnik, co przebija dzieciom baloniki po kryjomu, żeby wyjeść watę cukrową.
    Mnie to np. bawi, nadaje kontrapunkt komentom wysilonym umysłowo, hihi.
    Pozdr.

  213. Fora na których pisze się o uczestnikach, np. jak toksycy tu piszą o Mauro w tym wątku, a nie o zagadnieniach tematycznych są z natury chore – umysłowo i emocjonalnie, tak jak Gekko który lata tu za mną od kiedy pamiętam, a ja go cały czas ignoruję, a teraz piszę o nim, więc czas na mnie; Gekko to nie jest temat wart czasu.

    Kraj…

  214. GajowyM.
    27 marca o godz. 22:53

    „W smoleńskiej szopie udającej wieżę kontroli lotów nawet radar był uszkodzony, podobnie jak urządzenie rejestrujące jego pracę. Z pewnością to czysty przypadek.”

    „I to była nowość, niespodzianka i zaskoczenie dla wybierających się (pchających na chama) „pielgrzymów” do Katynia”?

    Kwaśniewski był dwa razy w Katyniu, też „pchał się na chama”? A jak mu się udało przepchać?

    „Lotnisko normalnie nieczynne, trudne do lądowania ….”.

    Może dla nas trudne, my nie latamy. Trzy dni wcześniej lądował na tym „nieczynnym” lotnisku ob. Tusk Donald w trzy samoloty. A nawet sam Putin na tym „nieczynnym” lotnisku wylądował w tym samym dniu.

    „ … wproszenie się Kaczyńskiego mimo wyraźnej niechęci gospodarzy …”.

    Nie ma takiej kategorii dyplomatycznej jak „niechęć”, wizyta Tuska była oficjalna, Kaczyńskiego nieoficjalna, bo PO postanowiła, na sugestię Rosjan, rozdzielić wizyty. Nie o to Rosjanom chodziło, by Kaczyński nie przyjeżdżał tylko by zrobił osobno i samolotem. Widocznie Tusk, jako sojusznik niemieckiej polityki i zwolennik resetu, miał cieszyć się dobrym zdrowiem.

    W sprawie wizyty prezydenta 10 kwietnia umywano ręce”.

    Nie ma takiej kategorii dyplomatycznej jak „umywanie rąk”, zresztą sam pisałeś o samochodach FSO jakoby lecących samolotem Ił-76. Albo umycie rąk albo wysyła się samochody.

    „Przy zdecydowanej niechęci gospodarzy uzyskano zgodę na tę wycieczkę, ale opór materii był wyraźny”.

    Nonsens, Ruscy wiedzieli, że w okrągłą 70. Rocznicę Katynia prezydent (zwierzchnik sil zbrojnych) musi pojawić się w Katyniu. Postanowili to wykorzystać, ale do tego potrzebne im było rozdzielenie wizyt. Gdyby coś się stało Tuskowi naraziłoby to na szwank doskonałe interesy Putina z Niemcami.

    „Kiedy Rosjanie poinformowali, że nie ma warunków do lądowania, to Polacy byli przekonani, że Rosjanie chcą wymusić lądowanie gdzie indziej, tylko po to, aby pokrzyżować nieproszonym gościom plany”.

    Nie ma takiej kategorii jak „brak warunków do lądowania”, to „poezja” skacowanych ruskich kontrolerów. W lotnictwie operuje się minimami widoczności. A jak naprawdę nie ma warunków do lądowania (niekoniecznie z przyczyn pogodowych) to zamyka się lotnisko. Jeśli nie było zamknięte (a nie było) to załoga miała prawo sprawdzić, czy warunki nie zmieniły się na lepsze. Załoga tupolewa nie lądowała tylko sprawdzała te warunki, zgodnie procedurami lotniczymi.

    „No to udowodniliśmy, że siądziemy”.

    Mylisz się. Czym innym jest lądowanie, czym innym podejście do wysokości decyzji samolotem skonfigurowanym jak do lądowania. Takie podejście zakłada lądowanie warunkowe, o ile załoga zobaczy pas z wysokości 100 merów i 1000 metrów przed jego początkiem. Ponieważ załoga nie zobaczyła początku pasa to dwukrotnie padła komenda „Odchodzimy”. Przecież stoi to jak wół w stenogramie.

  215. @Gekko
    Hej ! Latasz za srutu, a srutu Cie ignoruje. Czemu Ty za nim tak latasz, że aż srutu musial ogłosić, że Cie ignoruje. Przestań latać to srututu przestanie Cię ignorować.
    Chyba na Nowogrodzkiej nowy przekaz, żeby nie chwalić Wiosny. Wiosna przestała spelniać rolę pisowskiego zderzaka,, albo V-tej kolumny. Dlatego srutu już nie wielbi Biedroniu.
    Ech zmienne serce tego „srutututu przywiązał się fiut do drutu, a odwiązać truuudno, a odwiązać trudno”
    Należy śpiewać na melodią krakowiaka

  216. stasieku
    28 marca o godz. 14:05

    Biskup Jędraszewski: „Kościół nie zabrania osobom homoseksualnym kochać.
    Natomiast nie mogą one oczywiście kochać osób tej samej płci”.

    „No powiedz, proszę, co miał na myśli wielebny”.

    Że np. istnieje miłość erotyczna, ale i miłość typu caritas. I że nadmiar przyjemności może szkodzić samej przyjemności. Kiedyś takie rzeczy ludzie wiedzieli.

    „Szwagier podpowiedział, że kościół chciałby, a by geje kochali np. Maryję”.

    Mogą, jeśłi są religijni. Szwagier także nie wiedział, że mówi prozą.

  217. Nie zostałem więc – mimo kilkunastotygodniowych rekolekcji na forum – zainspirowany do głosowania na bardzo słynną Platformę. Wy też otwórzcie się na próbę na forum jakimś tam, sprawdźcie siłę swoich przekonań:)). Właściwie to wolę teraz głosować na tę samą listę z jakimś uczciwego serca dziadkiem klozetowym z Podlasia raczej niż z Lewym, Stasieku i Gekko. To chyba porażka rekolekcji.

  218. @Mauro Rossi
    28 marca o godz. 14:57

    Wizyty prezydenta Kwaśniewskiego i Wałęsy w Katyniu, a także wcześniejsza wizyta Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku miały charakter prywatny. Organizacyjnie przebiegały bez zarzutu, więc nikt tak dokładnie nie analizował ich pod kątem bezpieczeństwa na lotnisku.

    W sprawie podróży 10. kwietnia 2010 Rosjanie co najmniej dwukrotnie prosili polską ambasadę o „oficjalną informację o planowanej wizycie polskiego prezydenta” i jej charakterze. Otrzymali ją po ponad półtora miesiąca. Brzmiała: „Delegacji polskiej będzie przewodniczył prezydent RP”

    „Prywatny” charakter wizyty oznacza w Rosji, że „strona tego kraju zapewnia transport, bezpieczeństwo i zakwaterowanie jedynie dla szefa delegacji”.
    No i pojechał szef delegacji z prawie stuosobowym orszakiem.

    Tusk (na zaproszenie Putina, które przyjął z wdzięcznością) przewodniczył delegacji z 7 kwietnia i firmował obchody Katynia na szczeblu międzypaństwowym. Kaczyński stanął na czele głównych obchodów organizowanych tylko przez stronę polską.

    Miał to być dla niego początek kampanii o reelekcję.

    Czy katastrofa też by się wydarzyła, gdyby Kaczyński po nocnej imprezie przybył punktualnie na lotnisko? Pół godziny przed katastrofą widoczność była lepsza.
    Albo gdyby nie stresował pilotów wcześniejszymi awanturami (lot do Tbilisi)?
    Nocne spotkanie miało konsekwencje dla oficerów BOR ochraniających głowę państwa. Gdyby skończyli pracę wcześniej, zmieniłaby ich inna ekipa, a tak zostali już, by towarzyszyć delegacji.
    Lotnisko Siewiernyj zostało zamknięte w 2009 i było używane tylko doraźnie. Strona rosyjska w rozmowach ze stroną polską odradzała korzystanie z tego lotniska. Sugerowano odległy o 250 km od Katynia nowocześnie wyposażony port w Briańsku.
    Strona polska uznała to za zagranie poityczne: „Chcą nas odsunąć od Katynia”.

    A gdyby ta delegacja pojechała wraz z rodzinami katyńskimi pociągiem, to też by się zdarzyła katastrofa? Jak myślisz, Rossi?
    Co tak strasznie ważnego miał do roboty prezydent Polski, że nie mógł poświęcić czasu na podróż koleją? Pociągiem za mały honor?

  219. Jak Platforma pomagała ludziom ”godnie żyć”

    rok 2010:
    ― wprowadzenie e ― myta
    ― podatek pielęgnacyjny, 1 % dochodów brutto,
    ― podniesienie opłaty rejestracyjnej dla samochodów,
    ― likwidacja ulg na obowiązkowe biokomponenty do paliwa,
    ― umoczenie miliardowych długów Rosji za gaz
    ― likwidacja ulg na Internet,
    ― zamrożenie składek do OFE,
    ― ogołocenie Funduszu Rezerwy Demograficznej
    ― „kreatywna księgowość”, czyli liczenie szarej strefy
    ― ustawa o zabieraniu dzieci pod BYLE pozorem na wzór Szwecji
    ― obłożenie VATem (najwyższym) kursów kształcących i szkoleń, w tym na prawo jazdy.
    ― Pożyczka z EBI 2 miliardów Euro. Najwyższa pożyczka, jakiej Europejski Bank Inwestycyjny udzielił od 2004.
    ― brak JAKICHKOLWIEK uzgodnień w sprawie gazociągu z Rosji do Niemiec. W efekcie, Polscy rybacy jako jedyni nie dostają odszkodowań (Szwedzi i Estończycy dostają równowartość 150 tys. złotych każdy).
    ― zablokowanie możliwości wpływania do portów w CALEJ POLSCE statków o zanurzeniu większym niż 7 ― 8m. Statki te kierowane są do Niemiec.
    ― Umowa na gaz z Rosja, o której Unia Europejska wyraziła się, ze jest skrajnie niekorzystna dla Polski. Za TEN SAM gaz z Rosji Niemcy płaca 20 % mniej, Anglicy 50 % mniej

    rok 2011:
    ― zmniejszenie zasiłku pogrzebowego o 50%.
    ― podwyżka podatku VAT
    ― (2011) podwyżka AKCYZY
    ― benzyna po 6 zł (2011)
    ― podwyżka podatku od ciężarówek
    ― podwyżka opłaty klimatycznej
    ― podwyżka składki rentowej
    ― podwyżka wieku emerytalnego
    ― podwyżka podatku gruntowego
    ― podwyżka opłaty targowej
    ― podatek od miedzi
    ― akcyza na węgiel
    ― likwidacja ulg (takich jak, rodzinne, na edukacje i kursy, przedsiębiorcze)

    Rok 2012:
    ― 3 krotny wzrost podatku od “ użytków wieczystych “
    ― Likwidacja prawie wszystkich ulg podatkowych
    ― 2 miliony Polaków w “ pętli zadłużenia “ na 30 mld. złotych. 14 mld. złotych długu na kartach kredytowych.
    ― Zadłużenie samorządów – 12 mld. złotych.
    ― Zadłużenie przedsiębiorstw – 240 mld. złotych.
    ― Długi polskich banków komercyjnych – 60 mld. euro = ponad 240 mld. złotych,
    ― Zagrożone kredyty gospodarstw domowych – 36 mld.
    ― Polska tonie w długach; wszyscy, od noworodków do emerytów, jesteśmy zadłużeni po 21,5 tys. zł na głowę.
    ― podwyżka cen energii
    ― drastyczny wzrost bezrobocia
    ― podpisanie paktu fiskalnego
    ― podpisanie ACTA
    ― pan Tusk wywalczył w Unii prawo do zasiadania raz do roku przy stole państw strefy euro, na dostawionym stołku, dodatkowo Polska ma prawo milczeć.
    ― podarowanie 7 mld EURO na ratowanie Grecji i ich 3x większych od naszych emerytur
    ― podwyżka VAT do 23 % na ubranka dla dzieci ( Polityka prorodzinna w wykonaniu PO )
    ― kompromitacja rządu ws. stadionu Narodowego
    ― zrujnowana służba zdrowia i kompletny chaos z listą leków
    ― 200 mln, złotych corocznych odsetek od elastycznej linii kredytowej 30 mld, euro, podpisanej przez Tuska z której nie korzystamy. 200 milionów corocznie w błoto !!!
    ― rzeczywista prywatyzacja służby zdrowia w Polsce. Ubezpieczenie społeczne wynikające z zapłaconych składek ZUS praktycznie nie istnieje. Leki i usługi medyczne są de ― facto odpłatne. Bezrobotni maja być pozbawieni prawa do szczątków istniejącego jeszcze ubezpieczenia zdrowotnego. Nie masz pracy i pieniędzy – umieraj!
    ― W perspektywie Polacy będą płacili ok. 30% drożej za prąd ze względu na podpisany przez Tuska pakiet klimatyczny.
    ― Podatek katastralny w wysokości 1% wartości nieruchomości już w 2014r.
    (znalezione w sieci, ktoś się napracował) 🙂

  220. W radiu TOK FM ciekawy wykład jak muzułmanie powiększali swoje terytoria
    tolerując zastane zwyczaje i wyznania, również chrześcijańskie.
    Mieszkańcy podbitych terenów musieli płacić podatki, a te były wysokie.
    Takich podatków nie płacili wyznawcy islamu. Opłaciło się zatem przejść
    na islam i było łatwiej. Do czasu, aż panujący, któremu kasa się kurczyła,
    nie wymyślił nowego podatku. Najwięcej przynosił podatek od posiadanego majątku.

    Warto może i u nas wprowadzić dla obcokrajowców lub wyznawców innej religii taki podatek. Każdy kto przebywa na terenie naszego kraju powyżej powiedzmy połowy roku miałby obowiązek zapłacić taki haracz w stosownej wysokości i to od wszystkiego co posiada; akcji, obligacji, depozytów bankowych, nieruchomości, jednostek funduszy inwestycyjnych.
    Dodatkowo dla wszystkich obcokrajowców należałoby wprowadzić podatek katastralny.
    Trzeba jakoś rząd wspomóc aby ten miał z czego płacić biednym obywatelom.
    Mam nadzieję, że ten mój pomysł zostanie przyjęty radośnie przez ogół
    polskich obywateli i tutejsze towarzystwo.

  221. D. Passent napisał: „Całe życie w kłamstwie”.

    Tak jakoś ten samooskarżający tytuł zbiegł się z informacją, że Sejm przyjął ustawę o 13 emeryturach, no i red. Passentowi też trzynastka się należy. Nie wiem, czy można odmówić jej przyjęcia z rąk pisowskiego reżimu?

  222. Dlaczego od 2010 roku nikt już nie jeździ z wizytami do Katynia?
    Przestało się opłacać politycznie?
    Dlaczego nie był tam prezydent Duda? Pojedzie przed reelekcją?

  223. Trzeba zacząć od Watykańczyków. Tak sobie myślę o braku ich słowiańskich korzeni. Bo wyparli się pod wpływem germańskiego chrztu.

  224. Mauro Rossi
    28 marca o godz. 15:57
    Zebranie przypadkowych tematów jest jak dodawanie jabłek do zieleniny.
    Każdy może sięgnąć do oceny budżetu państwa przedstawianej sejmowi każdego roku i oceny działalności administracji państwowej i samorządowej przez parlament.
    Czasami można znaleźć pewne elementy takiej oceny w mediach.
    Ważnym byłoby porównanie przychodów i wydatków w odpowiedniej rozdzielczości i długu publicznego na koniec okresów rozliczeniowych, a także w pełnej perspektywie, to jest do końca spłaty zadłużenia

  225. GajowyM.
    g.16:03
    Dobre pytania, ale dyżurujący (24h) na blogu adwokat „dobrej zmiany” @Mauro albo Ci nie odpowie, albo wykręci kota ogonem na wszystkie strony wzorem swego pryncypała Prezesa.

  226. Miało być pomnik Smoleński za pomniki żołnierzy ACz. Ktoś burzy pomniki żołnierzy w celu przymuszenia. Tak sobie myślę a gdzie wzajemność i szacunek dla poległych faktycznie.

  227. kooperatywaMandragon

    „Mozna wymusic zmiany w kosciele od zewnatrz(…) Jakas forma duchowości jest pewnie potrzebna”

    Nie „jest potrzebna” tylko ludzie mają takie potrzeby (duchowe).
    W związku z tym nie rozumiem czemu pan się chce anagażować w zaspokojenie tych potrzeb. Zainteresowani bowiem doskonale sami sobie z tym poradzą.
    Tych poszukiwań rozmaitych sposobów zaspokojenia potrzeb duchowych (a przy okazji innych) najlepiej dowodzi historia chrześcijaństwa, wbrew pozorom wcale nie skostniałego tylko podlegajacego ciągłej ewolucji. Herezji i heretyków w samym kościele katolickim znajdzie pan tysiące. W porządku alfabetycznym od „abecedarian” do „zielonoświątkowców”, od Abelarda do Zwingli … .

  228. mag i Mauro- mnie możecie wpisać na listę do Europarlamentu- lubię podróże i zwiedzanie świata, ale jako emeryta teraz nie stać mnie na to.Chętnie będę przyjmował diety i inne gratyfikacje.

  229. Lewy
    28 marca o godz. 15:11

    Lewy, kompletnie mię zdezorientowałeś tym lataniem i jakimiś potrąbieniami tutu, czy srutu; dopiero po analizie skonstatowałem że ci chodzi, że ja na Stasieku z salwacją poleciałem, bo Stasieku w swych postach objawia serdeczność, prostolinijność i odwagę zadawania pytań zanim odczyta puentę, że potrąbuje poziom jajcarski, a nie umysłowy.
    I teraz, Lewy, przez Ciebie, szlag trafił wszystko. Nie dość że Ty, Stasieku i małe gekko zostały bandem trojga, co całą kokieterię wabiącą mnie osobiście trąbieniem na trzy rozkłada, moc jej roztrzepując i wabik mi odbierając, to jeszcze przysporzyliśmy pospołu głosu trombki menelom z Podlasia!
    Kurde, a któraż to lista opiewa na meneli, skoro nie KE?
    To już jest zagadka wyłącznie na Pisieluka głowę.
    I gdzie ja teraz będę latał, jak w destynację omawianą tylko nie indywiduwalnie?
    Fak ju, Lewy, fak ju, fak… 🙂

  230. – – –
    Ach, jeszcze i to: Żydzi powinni obecnym właścicielom posesji płacić podatek katastralny. Polak czyta świata.
    – – –

  231. @lecher
    28 marca, g.16:25
    Ale ja nie wiem, gdzie zapisują na listę do Europarlamentu z ramienia partii starego Morawieckiego. Namiary pewnie znajdziesz w necie.
    Jako emerytowi lubiącemu podróże i zwiedzanie świata należy ci się mandat, jak psu micha, za przeproszeniem.
    Nie bez kozery ubiegają się o kandydowanie liczni emeryci.

  232. LGBT. Kiedyś do niewolnictwa potem do pańszczyzny czy do praw kobiet szczególnie wyborczych podchodzono jak do praw LGBT. Tak sobie myślę czy całe życie w kłamstwie ma sens. Bo wiemy najlepiej. Ale kołtun zawsze będzie kołtunem co przeradza się w polityczną bucowatość. Co wiemy o zakonach gdy zgaśnie światło. To jest kołtuństwo pod kołderką.

  233. Jestem za pełnym ujednoliceniem wszelkich systemów politycznych i ekonomicznych na świecie, zniesieniem granic, zlikwidowaniem każdej broni i wprowadzeniem ścisłej inwigilacji przez jakąś pozaziemską sztuczną inteligencję dysponującą możliwością łagodnego przekonywania do robienia wyłącznie dobrych uczynków, a niepoprawnych obywateli przenoszenia na inną galaktykę zorganizowaną na wzór ziemski czyli już znany.
    Przyjęcie takiego rozwiązania pozwoliłoby na stwierdzenie ilu ludzi byłoby za pozostaniem w tym nowym świecie, a ilu przeniosłoby się dobrowolnie na inną galaktykę bez możliwości powrotu do macierzy.
    Trzeba jeszcze trochę poczekać na spełnienie tej wizji

  234. Dzięki mag za poparcie. Tym bardziej się nadaję, bo jestem trochę starszy od KM więc mam więcej doświadczenia życiowego.

  235. @Gekko
    Ja też na poważnie.
    ‘satrustequi’ napisał przed obiadem, o 14:09
    ”Po rękach całować że jeszcze się komuś z inteligentów jak ja i Mauro chce tu do was przyjść z kagankiem pobudzającym pracę kory.”
    Wyobraź sobie ‘Gekko’ sytuację na blogu bez „kaganka”.
    To dopiero byłaby groza. Czym byśmy się pobudzali? My hetero- starsi panowie, wiecznie żywi?
    Gdybyśmy zaczęli „o paniach”, to by dopiero się zaczęło.

    Zauważ, Gekko, że on z Mauro do NAS przychodzi, a nie do Redaktora.
    Pozdr, nara

  236. Mauro Rossi
    28 marca o godz. 14:57

    Historia komendy „Odchodzimy” w kolejnych wersjach stenogramów:

    1. Brak.
    2. Odcho… – II pilot.
    3. Odchodzimy – II pilot.
    4. Odchodzimy – dowódca.

    Ktoś trochę bardziej przytomny w KBWL wreszcie zauważył, że II pilot w lotnictwie wojskowym nie może rozkazywać kapitanowi samolotu. W lotnictwie cywilnym może nawet na własną odpowiedzialność przejąć stery, informując o tym kapitana. A i jest to rzadkością. II-y piloci mają nawet kłopot z własną asertywnością i zwróceniem dowódcy zwykłej uwagi na popełniany przez niego błąd.

    Dosłuchano się więc komendy I pilota i „kurcgalopkiem” uzupełniono stenogram.

    Ponadto – Mauro nie napisał wyraźnie, że komenda „Odchodzimy” i jej skwitowanie padły w momencie gdy samolot znajdował się na wysokości 120 metrów nad poziomem lotniska. Wzorowa załoga, przewidując tzw. ugięcie, dodała dla bezpieczeństwa 20 metrów.

  237. stasieku
    28 marca o godz. 17:04

    Jeszcze bardziej na poważnie.
    Jestwm wstrząśnięty.
    Zupełnie jak w analizie zapisów z czarnej skrzynki, jak dowiodłeś, ale może nie przywiązałeś wagi, że wcale nie chodzi o hetero.
    On z Maurem przychodzi do nas!
    Żadne „ona i on” (jak Polki i Polacy), tylko ON i ON!
    Do NAS, ale przecież nie wymienia mag, tylko…no kogo? Podnietliwych płci dawniej uważanej za męską (P-DUM w słowniku LGBT).
    Ty, Stasieku, zauważ, niemniej, że inwokacja afirmatywno-wyrównująca opisywanego zapisu jest wezwaniem do JEGO i MAURO całowania (że po rękach, wiadomo: technika salami, krok po kroku, od rączki do sprzączki…).
    Nie wiem, nie wiem Stasieku, czy nie skończymy, band off tree, jako ADOPTOWANI!
    Qjufa, czas latania cofa się do TYŁU!
    This is serjous.

  238. Tyla ja si namenczył i szysku w pisdu poszłu

  239. Warto opodatkować wszystkich całujących papieża po rękach. Tak sobie myślę,że to nie jest słowiański hołd a nawet roznoszący choroby. Jak picie z gwinta.

  240. @MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    28 marca o godz. 17:44

    Mietyk, ty powiedz panu jobrave, niechaj on ciebie kopiować nauczy, bo szkoda jak ludzki wysiłek w pisdu idzie 🙁
    Albo sam, zanim wyślesz, zaznacz tekst lewą myszą na niebiesko (wiesz jak?) a prawej każ skopiować.

  241. Dzisiaj na wrocławskim Rynku w samo południe. Przed Ratuszem stoi wycieczka niemieckich kobiet, słuchają przewodnika, robią zdjęcia, idąc dalej zatrzymują się przed pomnikiem hrabiego Aleksandra Fredry.
    Przechodząc zwartą grupą kierują się w stronę Kościoła Garnizonowego – Bazyliki Świętej Elżbiety.
    To stała trasa wycieczek. Można wejść po kilkuset schodach na taras widokowy
    znajdujący się na wieży kościoła i z wysokości 75 metrów podziwiać panoramę Wrocławia.
    Bazylika płonęła w 1976 roku. Stojąc na balkonie swojego mieszkania widziałem ten nieszczęsny pożar. Spłonął dach i piękne organy. Obiekt z wielkim trudem odbudowano, jest też projekt nowych organów.
    To wielkie logistyczne zadanie ciągle w sferze prac przygotowawczych.
    Wrocław ciągle przyjazny, czeka na turystów

  242. @ls42, 28 marca o godz. 16:58

    Znaczy się, tu na Ziemi raj jak u Jehowych, a niepoprawnych obywateli won, do piekła (innej galaktyki)?
    A co z transfuzją krwi i kaszanką?

  243. @ls42, 28 marca o godz. 18:12

    Też wiedziałem ten pożar. Najpierw w 1975 spłonęła wieża, rok później – cały kościół.

  244. SŁOWIANIN STANISŁAW
    28 marca o godz. 17:57
    Papieża wierni nie całują w rękę tylko w pierścień umieszczony na palcu, chociaż to już rytuał przestarzały i krępujący, niemniej oddawany przez wiernych szacunek Głowie Kościoła Katolickiego jest indywidualną sprawą każdego.
    Papież Franciszek wyraźnie się wzbrania temu zwyczajowi i słusznie, jednak dla wielu celebra jest ważna i szacunek też, ale przecież trzeba uszanować drugiego człowieka.

  245. Dziś do portu Gdynia zawinął po wielkiej podróży żaglowiec ” Dar Młodzieży ” ( zbudowany w 1982 a jego kopia ” MiR ” rosyjska bandera ) pojawił się minister Gróbarczyk ,który wygłosił patriotyczną mowę jak zawsze o morskiej potędze naszego kraju i… ogłosił dekomunizacje tego żaglowca ( zbudowany za Jaruzelskiego ) — poprzez zapowiedź budowy
    nowej jednostki – jednocześnie zachęcał do zgłaszania propozycji na nazwę tego żaglowca .
    Nie mam nic przeciwko budowie nowej jednostki a może nosić rożne nazwy np ” Niepodległa ” lub ” Dar Jarosława ” itp .
    Od dziś liczymy czas ” Dar Młodzieży ” projektowanie ,budowa może rok , tu daje im 2 lata .Nie zrobią tego ,ponieważ niczego sensownego nie potrafią –

  246. GajowyM.
    28 marca o godz. 18:22
    Po prostu dałem znać, że ja się nigdzie nie wybieram
    Pozdrawiam serdecznie

  247. Breslau prezent od Armii Czerwonej w ramach tzw.sowieckiej okupacji. Tak sobie myślę dlaczego pisowscy hunwejbini zatrzymują po dekomunizacji komunistyczne prezenty. To przypomina szabrowników z Warszawy i Częstochowy zamykających kolumny wyzwalających Ziemie Zachodnie wojsk. Wszak kradzione nie tuczy szczególnie od „okupanta”.

  248. „Dar Prezesa”?

  249. IV RP w granicach wywalczonych przez tzw komunistów. Chichot historii. Tak sobie myślę,że to kolejny dowód życia w kłamstwie wyznawców totalnej prawicy. Chodzić w garniturze skrojonym przez tzw.komunistów sowieckich. Nie uwiera ? Jak w kroczu.

  250. Miła wiadomość z Petersburga. Wodowano tam dziś nowoczesny okręt podwodny i nadano mu nazwę ” WARSZAWIANKA”. Okręt wyposażony jest w nowoczesne rakiety Koliber. Postrach mórz i oceanów. Piękny odwdzięczający za burzenie pomników gest.

  251. Panie Mieczysławie. Proszę nie tracic ducha. I niech Pan zastosuje się do rad Pana Gajowego. Bo Pana głos jest głosem z samego serca Polski, jest głosem polskim.
    Nie wolno go panu marnować.
    Z Bogiem Panie Mieczysławie

  252. Symetryczny
    g.18:51
    Nie rozumiem z czego się cieszysz. Przecież to jest podwodny okręt rosyjski, a nie polski. Znaczy się „Warszawianka” jest ichnia, a nie nasza. Można powiedzieć, że „ukradli” nam nazwę.

  253. waldemar
    28 marca o godz. 18:31

    Zaglowiec szkolny ,, Generalna Gubernia ” bedzie budowany tak dlugo,,
    jak ORP ,, Slazak ”.

  254. Mauro Rossi
    28 marca o godz. 15:57
    ,, ― umoczenie miliardowych długów Rosji za gaz
    ― brak JAKICHKOLWIEK uzgodnień w sprawie gazociągu z Rosji do Niemiec. W efekcie, Polscy rybacy jako jedyni nie dostają odszkodowań (Szwedzi i Estończycy dostają równowartość 150 tys. złotych każdy).”

    Czy bylby Pan uprzejmy rozwinac temat tego sabotazu ?

  255. Troch mie tu ni byłu i Pan Marłu Roś sam musiał sy radzić byz moji pumocy z lewactwym co Gu ubsiadło. Ali już wracam i bendy Panu pumagał!

    Ni byłu mie bu ja si struł kiełubasom co w spiżarku wisiała. A ja pumylił kiełubasy. Bu my dali kiełubasy du spiżarka żyby si suszyli. Te na krzyniom z monkom byli zrubione zy świni co my jom na tamte Wielganuc biły a nad koszym z pszynicom to byli z krasuli co zdychła w tamtem roku. Te pirsze my mieli du jedzenia a druga była na przedaż. W nocy ja zgłodniał a pjany ja był i poszłem du spiżarku i żym si pumylił i wziun te kiełubasu z padliny.
    Ranu ja si budzy a mie tak boli na wnyntrzu zaczoł ja rzygać i sr@czkim dostał. Pewni batyrie jakiś szkudliwy tam musieli być. Taki mały to że lydwo bez tyliskop widać a putrafiom człuwieka zamenczyć a nawyt du śmjerci duprowadzić.
    Moja baba chciała likarza wołać ali likarz piniendzy kusztuje i jeszczy by sy za jazdy z Gruszczyny policzuł pewni i zy stopińdziensiołt złoty a ja piniondzmy ni sr@m! Kazał ja babi iść po stare Paluchowe co chwuroby zamawja i uroki udczynia. Una mjeszka blizku bu tam dzie si młode Bandziuchy pobudowali bu stare mjeszkajom tam dzie mjeszkali koło putoku co tam płyni co Ryśku Jaglarz sy staw rybi na karpi zrobjuł tam niży. I nie trza 25 kilometry jechać.
    Zara oba przyszli moja baba z Paluchowom. Paluchowa muwi ali cie zduło brzuch masz zduty jak krowa cu si mokry trawy nażarła. A ja nic ni gadał ży my kiełbasy z padliny zrubili bu zara by het pu całych Twardziuchach ruzniesła!
    Muwi ży trza zaparzyć ziele kociemyszkie w kuntach pułożyć pukrzywy a kołu proga nieciusane deskie. Ja muwie skund pokrzywa i zieli we zime jak zima je tera chocia już wiosna kalindażowa ali i tak nic ni rośni. Ali Paluchowa muwi ży una szysku ma suszony ali czydzieści złoty trza za to dać i dawadzieścia złoty za mudlitwe na zły duchy co si na wnyntrzu zalengli i dziesińć za udczyniani uroków bu si Płanetniki i chowańce w to wmjeszali tyż tam sy rajcujom. A chowańca to takie małe som i si pud pachom u ludzi chowajom i blizk do brzucha majom hop i już w brzuchu siedzi. Jeszczy kur*wega jedna ściała dawdzieścia jajków ali je jej puwiedział masz tera pininedzy to sy kup u Bjelaka w sklepi. Nie? Szysku porubiła i poszła ali ni pumogło. Pewni bez te jajka ży ja jej ni dał. Na drugi dziń przyszyd muj śwagier i przynies lelije świncone na szypyrytusi zalany żyby si ni psuli a świncony we Niebuwzinci Matkiboski w Kuścieli Naszym w Twardziuchach. Śwagier muwił ży to na bul kości i na grypy ali jak Matkaboska wysłucha i na brzuch pomoży jak trza. Wypił ja i śwagier tyż na szelki słuczaj bu zdrowja nigdy ni za wieli. Tylku my piepszu dodali żyby jeszczy moc miało bu batyrie si ustrego bojum. Moja baba muwi ży to nie je du picia inu du smarowania ży si to bierzy pare kroplów na palca i trza zrobić znak Krzyża tam dzie bulonce miejsce. Durna baba przeciż mie boli w środku a ni na skurzy! I pumogło. I dlategu mie ni było ali Pambuk czuwa za Stawjenictym Matkiboski ktura Nam Kruluji. I tanij wyszłu aniżeli z likarzym.

    Ażyby deskutować o Zbrodnji Smulejskij to trza si trochu znać na lutnictwi. Bu jak trzy pasażyry si uratowali cu ranne byli i czułgali si bez trawe żyby si w krzaki schować i du Polski wrucić dać śwjadectwu Prawdzi to ruski z wjeży wypaczył i dobić kazał a Kumisja Pan Maciurywicza dobrzy to widziała to enkawudy chodzili dubijali. A ruski majum niewidzialny bomby dermutrombowy sześroczysty jak szyba ni zubaczysz takij bu jak? A drotyl był bu Angliki znalazły w Tajnem Rabolatolium Wojskowem a ni ży Putin zapacił tamtym żyby muwili ży nic ni wykrytu.

    Ja dziłkuje Panu Lewy ży bendzi pujedzi na służbu du erłopejskiegu parmanentu i bendzi walczył żyby Marud Polski jeszczy wincyj piniendzy mjał jak ma. Ja by tyż był erłoposłym ali ja tylku po polsku dobrzy muwim a po angielsku i hrancusku i to ni tak dobrzy a pu niemiecku to umie tylko hitlyr puwiedzić. Ali damy rady bu my Biału Czyrwona Drużena!

    A Pan Is42 dobrzy piszy ży trza tyn pudatek kastralny bu imslawisty gwałcum naszy Polski Kubiety na ulicy i batyrii chworubowy ruznoszom. Trza ich katastrować jak ni zapłacum tempym zardzewianym nożym i co bendzisz taki mundry jaki ci jaja ubetnum bendzisz gwałcił?! Zara zapłacisz!

    Kazali mie dzieci zaszczepić na łodre mojegu Brajanka i Dżessike. A takiegu wała! Ja już widział jak to si kończy. U nas wioscy dyrekturka szkoły zczepiła si z wikarym i si ruzczepić ni mogli i pugutowi ratunkowy musiału aż z Radzynia przyjechać i ich obuch na noszach z kabinietu dyryktorki wyniesły ali przykryte byli żyby dzieci ni widzieli ży szczepiony som tak jak si pies Zygmunta Fajdy szczepił z sukom Heńka Pilusia. Tak byłu. Taka je Prawda!

  256. Panie Gajowy
    U nas na wioscy już ni ma jechowów tera wioska je czystu Katulicka i Polska a kiedyś chudzili ud ubejścia du ubejścia i ubrażali Pambuka i Matkieboskie ali my mieli wrzontyk naszykuwany na kuchni si gutował i jak jechowy pukali to my hyc za wrzontyk i hlust na niech hy hy hy. Rzydy tyż byli ali naszy Partyzanty Wyklenty naszy dziadki i łojce ich wybiły zakim Miemce przyszli du wioski.
    Jak du Pan przyjdum to dawaj guroncy wody na kocie wjare antypulonistyczne.

  257. Napisał zgodnie faktami i PiS wytoczył mu proces skutecznie rozpropagowując poniższy wierszyk

    „Dzisiaj pałac, jutro ciupa, nie prezydent, ale d..pa”

  258. Dobry wieczór Panie Mieczysławie’
    Cieszę się , że po tych perturbacjach żołądkowych odzyskał Pan zdrowie i wigor. Niech Pan uważa na przyszłość i nie je zielonej kiełbasy, bo w niej bardzo niebezpieczny jad kiełbasiany. Można by taką kiełbasę podesłać na konwencję antypolskiej Platformy, ale Pan Kaczyński ma tyle jadu w języku , że żadna zielona kiełbasa temu się nie równa , i to wystarczy, aby tych wrogów naszej katolickiej ojczyzny mocno podtruć.
    Zauważył Pan z pewnością, że tutaj też Pan Mauro Rossi i Pan sustrkuku mają tę samo umiejetność używania języka do podtruwania zdrajców i zaprzańców , takich jak panowie Stasieku, Gekko, Gajowy, Waldemar, Duende i jeszcze paru zaprzańców i zdradzieckich zdrajców.
    Trochę to okrutnie traktować kocią wiarę wrzątkiem, ale trudno, jak się nie da inaczej, to nie ma Pan wyjścia.
    Z Bogiem Panie Mieczysławie
    ps
    Wymyśliłem zręczne hasło na kampanie do Europy „Lewy w Brukseli Polskę wybieli”
    Dobrze by było, gdyby Pan wykonał baner z takim hasłem i rozdawał ludziom jabłka (za darmo). Ale raczej nie kiełbasę.

  259. Mauro Rossi
    28 marca o godz. 13:50
    Pewnie tym razem jesteś pewny że piszesz zgodnie z prawda, ze radar źle określał wysokość na jakie był samolot i znów totalnie się mylisz. Procedurę tzw kwitowania wprowadzono właśnie z powodu faktu, że nie da się radarem zbliżeniowym określać wysokości na jakiej znajduje się samolot, a jak wiesz piloci nie kwitowali. Poczytaj sobie o precyzji z jaka określa on położenie samolotu w poziomie (oczywiście jeżeli ci zależny na poznaniu prawdy) i natychmiast wyjaśni ci się dlaczego kontrolerzy musieli zobaczyć jak ustawiony do lądowania jest samolot w wystarczającej odległości od pasa (by pilot mógł dokonać korekcji , lub zrezygnować przyziemienia)

  260. Panie Mietyk!

    Z wrzątkiem jeszcze nie próbowałem, bo jak potrzebny, to niby jest pod ręką, ale zimny. Mówie przeważnie, że w progu nie pogadamy, bo mi się kaszanka przypali, co ją właśnie podsmażam, ale serdecznie zapraszam, bo po głodnemu rozmawiać z gośćmi niekulturalnie, nieprawdaż? No to oni, że może innym razem?
    Pan Lewy mnie tu radzieckim zdrajcą nazwał, ale niech Mietyk tego poważnie nie bierze. Jaki ja radziecki, jak u mnie sztucer Browning, a nie Bajkał jak u nadleśniczego 🙄

  261. Mauro Rossi 28 marca o godz. 13:58 Nikt cię tu zbytnio nie lubi i ja się nie dziwię. Twoje komentarze są bardzo podobne do tych z tvp. Dzisiaj pokazali podobno w telpierdziele, jak Cimoszewicz zdemolował leśniczówkę, którą musiał opuścić. Majstersztyk, nawet Goebbels mógłby pozazdrościć.
    Między nieokrzesanym Wałęsą a tobą jest taka różnica, że on dał sobie wytłumaczyć jakie głupoty gada. Ty zaś głupi zostaniesz.

  262. mag
    28 marca o godz. 19:21
    To nie było wyrażenie radości, bo niby z czego, tylko zwykła informacja. Trochę dziwna i śmieszna w obecnej sytuacji, będąc w stanie wojny z Rosją.

css.php