Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Leszek Jażdżewski

7.05.2019
wtorek

Pan Bóg ratuje Jażdżewskiego

7 maja 2019, wtorek,

Podziękujmy Panu Bogu, że uratował Leszka Jażdżewskiego przed wizytą komandosów w jego domu o świcie. Tym razem się udało, bo wniosek (-ski) do prokuratury został dopiero złożony. Boję się, że rządy ponuraków zrobią Jażdżewskiemu krzywdę, oni potrafią nękać, przesłuchiwać 50 godzin austriackiego dewelopera czy też chronić przed przesłuchaniem jego wspólnika z Nowogrodzkiej.

Wszystko, co powiedział Jażdżewski przed wykładem Tuska, było prawdą. Można się tylko spierać, czy wybrał właściwy moment, czy na trzy tygodnie przed wyborami warto wzniecać konflikt religijny, a także czy nie nadużył zaufania Tuska i uniwersytetu. Ale redaktor „Liberté!” jest w czepku urodzony. Dokładnie jak na zamówienie Jażdżewskiego płocka aktywistka Elżbieta Podleśna została zatrzymana, zdjęto jej odciski palców i pobrano materiał biologiczny, a wszystko za to, że rozlepiała wizerunek Matki Boskiej z Dzieciątkiem w tęczowej aureoli.

Oburzyło to człowieka tak delikatnego jak minister policji Joachim Brudziński, polityk niegłupi, który wie, kiedy się oburzyć. A oburzył się kilka dni po tym, jak prezes Kaczyński powiedział (parafrazując Cyrankiewicza w 1956 r. w Poznaniu), że każda ręka podniesiona na Kościół jest atakiem na Polskę.

Pech pani Podleśnej polega na tym, że za trzy tygodnie są wybory i trzeba mobilizować wiernych do głosowania na PiS, żeby chronić nasz kraj i wiarę przed „furiackimi atakami” rozmaitych Jażdżewskich i Podleśnych. Zgadzam się z Dawidem Warszawskim, że gdyby aureole na zmienionej ikonie ociekały np. krwią lub miały postać sznurów i szubienicy – można by mówić o obrazie, ale tęcza?

Niechby i była symbolem LGBT, no to co? Nie ma w tym niczego złego, niczego uwłaczającego, a poza tym wariacja na temat Matki Boskiej jest po prostu ładna. Z tęczowym krzyżem pokazał się nawet papież Franciszek.

Zanim pani Podleśna i pan Jażdżewski wylądują w celi (będzie to już po wyborach, żeby świat nie zatrząsnął się z oburzenia), w ich obronie wystąpił Pan Bóg. Kilka dni po kontrowersyjnym wystąpieniu redaktora „Liberté!” Pan Bóg, który kieruje wszystkimi naszymi postępkami, zesłał Podleśną, Brudziński zesłał policję, a Jażdżewski zaciera ręce: „A nie mówiłem!”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 233

Dodaj komentarz »
  1. Ja już tylko z zaciśniętymi zębami czekam na wybory, jedne i drugie.

    A wczoraj gdzieś mi mignęło że Erdoganowi komisja wyborcza rozpisała kolejne wybory bo pierwsze mu nie wyszły.

    Niech to cholerstwo się już skończy :/

  2. Jażdżewski powinien teraz na siebie uwazac bo zdaje sie mial jakas juz „przygode na Mariensztacie” ( lodzkim) a Pan Bóg moze byc akurat zajety .

  3. Btw, szkoda że nikt nie bierze pod uwagę tych wierzących w społeczności LGBT, którzy się z taką wersją obrazu utożsamiają. A są tacy.
    Ps. Galeria dzieł sztuki sakralnej z tęczą w tle byłaby ciekawym elementem dyskusji. Mój typ: ‚Sąd Ostateczny’ Memlinga.
    Miłego.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Naiwnie i politycznie niepoprawna bredzi o Palestynie, bredzi trzy lub cztery po trzy na cztery?

  6. Historia Zydow polskich traktowana jest czysto instrumentalnie. Ludzie wiedzieli i wiedza “swoje”, wszystkiemu jest winna “zydokomuna”oraz “cwaniacy” zydowscy.Wielu z nas uparcie twierdzi, ze polscy zydzi nie byli Polakami. Pozostaje do wyjasnienia kwestia roli dzisiejszego kosciola katolickiego w postrzeganiu zydow. Pytanie sluszne, bo mozemy szukac na nie odpowiedzi w kosciele Rydzyka lub koscieleTisznera.

    Dlaczego jednak w kosciele, w obszarach publicznych wystarczyliby w zupelnosci Encyklopedysci.

    Empatyczne i empatyczni sa wprawdzie na tropie subkultury postpolitycznej, sami jednak wpadaja celowo lub bezwiednie w pulapke populistow.Temat ciagle ten sam od lat. Temat wykluczenia, emigracji i wypedzenia jest ciagle aktualny. Glabiasty MR ciagle nie potrafi zrozumiec, o co chodzi w postawach antysemickich. Wtoruje mu oczywiscie Wiesio, 404…Mag otrzezwiala i po odwyku z pewnosica jej podziekuje za dblalosc o nasze zdrowie.

    Po dojsciu nazistow do wladzy w Niemczech antysemityzm stal sie niejako aksjomatem kultury w wielu krajach europejskich.

    Aksjomatem tym poslugiwala sie rowniez grupa ”narodowcow” w Polsce przedwojennej, “wspomagana” skutecznie przez kosciol katolicki. Antymodernizm i antysemityzm tworza tu niespojna pare, ze wzgledu na emancypacje niektorych zydow( wiekszosc “klepala” jednak biede) w uprzemyslowieniu i ubankowieniu, ktore lamaly owczesne spoleczne struktury.
    Koniec wojny i lata powojenne byly cezura oraz czasem pustki kulturowej, w ktorej opis przeszlosci wydawal sie zbedny po wojennych tragediach, a na opis i definicje przyszlosci spoleczenstwo nie bylo przygotowane.; rzekome nieprzygotowanie jest widoczne po dzien dzisiejszy.
    Dzisiejsi politycy przescigaja sie bowiem w uzywaniu atrybutow; narodowy, patriotyczny, polski , meczenski i powstanczy. Prowadzi to do uproszczen w narodowej pamieci spolecznej. Pamiec spoleczna nie powinna opierac sie na mitotworstwie.

    Gdy dekorowanie prawdy w czasach zaborow mialo sens, to kontynuowanie i pielegnowanie mitow narodowych nie pomniejsza naszej alienacji. Zatracamy w ten sposob zdolnosc rozumienia realnych warunkow bytu panstwowo-narodowego.
    Czesto mowimy o wyjatkowym polozeniu Polski, ktore od stuleci czyni z niej ofiare sasiadow. O tym, ze sasiedzi mieli rowniez pozytywny wplyw na nasz rozwoj i my na sasiadow, raczej zapominamy. Megalomanskie sa przy tym nasze oceny i samoocena.
    Stereotypy swiadczace o naszej niezwyklosci sa smieszne i niebezpieczne, bo w historii Polski mity tworzyly czesto fakty historyczne.

    Zapominamy, ze nasi rodacy sluzac w obcych, zaborczych armiach podbijali Balkany, Kaukaz, Azje i czynili to nie tylko pod przymusem. Dlatego jakiekolwiek relatywizowanie ciezaru naszej historii jest niedorzecznoscia sama w sobie. MR o tym nam detalicznie przypomni.

    Spoleczna pustka prowadzi czesto do konfliktow spoleczno-politycznych. Po wojnie nastapilo silowe industrializowanie Polski oraz urbanizowanie Polek i Polakow.
    Prowadzilo to do poglebiania sie procesu alienacji duzych grup spolecznych (nie wspominam o przymusowych przesiedlenia ze Wschodu i na wschodzie Polski).
    Kultura obwatelska wyrastala powoli w swiadomosci postpanszczyznianskiej, w ktorej “kwitl” antysemityzm ludowy, wykorzystywany w celach politycznych w zaleznosci od potrzeb rodzimej mysli narodowej.

    Kosciol katolicki chetnie korzystal (korzysta) z elementow antysemityzmu ludowego. Antysemityzm niemiecki i polski laczy natomiast jego antropologiczny opis.

    Powtarzam antysemityzm, nie zbrodnia i zaglada.

    Chodzi tu o ciagle obecne majaczenia w opisie natury zydow oraz ich dzialan, cechujacych sie zawsze i wszedzie podstepem. Oczywiscie owe cechy sa mniej lub bardziej eufemistycznie krytycznie wyrazane czy tez bezkrytycznie wychwalane.

    …Zydzi nie przyjechaliby do kraju, w ktorym grozilyby im pogrom… Charakter podobnych elukubracji prowadzacy do tego, ze zblizamy sie niebezpiecznie do granicy teorii spiskowych, mozna dostrzec rowniez w blogosferze.

    Geneza konspiracjonizmu jest latwa do okreslenia; bierze sie on znikad, tak jak znikad biora sie jego autorki i autorzy, przypominam wybuch histerii 404..

  7. Dziwna sprawa z tymi gejami w sukienkach. Geje, którzy gejów najbardziej prześladują.
    Drogi homoseksualisto, lesbijko!
    Nie chcesz być prześladowanym(ą) – wstąp do Kościoła. W innym wypadku dopadniemy cię.
    Jako człowiek dbający o poprawność polityczną nie wspomnę o pedofilach.

  8. Opisywanie dzisiejszego swiata oraz jego politycznych i spolecznych aspektow jest niedorzeczne, gdy uzywamy do tego utensyliow z czasow zaprzeszlych. W ten sposob sami spychamy sie na margines walczac o miejsce w szeregu blogowych przodownikow, majac jednak ciagoe nadzieje na swoje piec minut w obszarach jezyka pisanego. Rozmowy w kawiarni nie wystarcza, czy nie wystarczy czasu i sil na kawiarnie i felieton?
    Wlasciwie nikt z tu obecnych nie zajmuje sie nowoczesna antropologia czy tez politologia. Wymieniane w blogu informacje na poziomie plotki powiekszaja jedynie szafy pelne dotychczasowych les duperelles.

  9. Czasopisma typu Charlie Hebdo, nie miałyby u nas szans- przy obecnej czy poprzedniej ekipie.
    Odgrzewamy problemy z ósmego wieku.
    Ikonoklazm pochłonął wiele ofiar…..

  10. Szkoda, że nie mam talentów plastycznych.

    Przedstawienie Brudzińskiego scigającego heretyków w stroju Torquemady, czy Savonaroli, to byłoby TO……..

  11. Albo święte Oficjum z twarzami Błaszczaka, Ziobry, &co……

  12. „czy na trzy tygodnie przed wyborami warto wzniecać konflikt religijny?” – pada pytanie.

    Mi się zdaje, że jest to konflikt polityczny. Na tle religijnym, obyczajowym, intelektualnym. M.in. wicepremier Gowin nie potrafi czytać tekstu ze zrozumieniem, bo twierdzi, że w zagajeniu było przyrównanie Kościoła i wiernych do świni.

    Oraz że w tym konflikcie tzw. zjednoczona prawica daje ciała. Ale mogę się mylić z uwagi na odległość do Polski. Innym trickiem opozycji było oskarżenie reżimu PiS o działanie w kierunku polexit. Reakcja władzy jest nadmiernie nerwowa, przewrotna i śmieszna. A przecież prezes Kaczor przyłączył się tylko do piątej kolumny w UE.

  13. @
    Jażdżewski: Moje słowa były ciosem w splot słoneczny ich systemu. I piorunochronem wobec tego, co mówił Tusk

    http://wyborcza.pl/7,75398,24758011,jazdzewski-zostalem-piorunochronem.html#S.srodkowaNajwieksza-K.C-P.-B.1-L.2.maly

    exxx201507.05.2019, 07:52
    Jażdżewski powiedział to, co myśl wielu przyzwoitych Polaków, a co działacze opozycji boją się powiedzieć w obawie o „słupki”. Szacunek, potrzebne są takie wypowiedzi.

  14. Czy tęcza na niebie to prowokacja. Jak zamalować tęczę aby nie demoralizować młodzież. Tęcza jak pornografia. Stroje łowickie też.Tak sobie myślę,że tęcza sugeruje gejowską przestrzeń nad IV RP. Tęczę można rozpędzać jak chmury gradowe. Co dla WOT.

  15. Ktoś uderzył w stół a świnie i mutanty się odezwały. Tak mówią ludzie. Tak sobie myślę o narcyżmie ludowym.

  16. Robi się gorzej niż za komuny; wtedy, by kogoś przesłuchać, wysyłano mu pocztą wezwanie. Teraz wpada 6 policjantów o 6 rano.
    Zasada – jednych kupić, innych zastraszyć – w pełnej krasie.

  17. SŁOWIANIN STANISŁAW
    7 maja o godz. 13:54.
    W sam punkt.
    Ciekawa jestem, jak rząd wybrnie z tej wizyty policji o szóstej rano u pani Podleśnej. To nie jest nawet tzw. jeden most za daleko, ale skandal na skalę europejską.

  18. „Czy redaktor naczelny „Liberté!” nie nadużył zaufania Tuska i uniwersytetu?”

    UW „gościł” wielu słynnych ekspertów od „wojen religijnych” jak katolicki duchowny ks. Dariusz Oko, który upokarzał osoby LGBT w roku 2014. W 2016 roku, pod płaszczykiem konferencji naukowej współorganizowanej przez Ordo Iuris, na UW zrównywano osoby homoseksualne z pedofilami.

    I to się działo w samym sercu tzw. Serca Europy.

    Uniwerek i Tusk wiedzieli na co stać red. Jażdżewskiego. Wszak „Liberté!” było współorganizatorem wykładu pt. „KONSTYTUCJA”. „Nadużycie zaufania” jest więc skrótem-zawołaniem. Moim zdaniem cały event, choć zaskakuje gawiedź i podnosi przedwyborczą gorączkę, jednak zostało ukartowane i to z premedytacją.

    W ten sposób (szeroko rozumiana) opozycja narzuca prezesowi Kaczorkowi własną narrację. Dyskusja z błogiego uczucia po „piątce Kaczorka” przenosi się w sfery drażniące. Ba, wymagające pomyślenia, na przykład czy Kościół sprzężony z państwem prezesa Kaczorka pozostaje sumieniem narodu. Czy może być arbitrem moralnym w Polsce? Po filmie „Kler”, po fali zarzutów o rozliczne przestępstwa seksualne, po oskarżeniu o skupieniu się na mamonie, po popełnieniu tylu grzechów?

    A celem tej akcji jest jak najgorszy wynik prezesa Kaczorka w tych wyborach. Oraz w następnych.

  19. https://youtu.be/cA3oLHLvYYw

    Korepytcje z angelskiego przed wyborami do PE. Polecane zwłaszcza tym, którzy znają angielski dobrze lub świetnie. Reszta będzie się nudzić.

    Że niby „for absolute beginners” to tylko przewrotny żart. 🙂

  20. teo
    7 maja o godz. 14:37

    „Czy redaktor naczelny „Liberté!” nie nadużył zaufania Tuska i uniwersytetu?”

    „UW „gościł” wielu słynnych ekspertów od „wojen religijnych” jak katolicki duchowny ks. Dariusz Oko …”.

    A czy był na jego wystąpieniu rektor UW? Jak nie był to mieliśmy do czynienia jedynie z wypożyczeniem sali.

    Dostrzegasz rożnicę, czy tłumaczyć dalej?

  21. sugadaddy
    7 maja o godz. 14:21

    „Robi się gorzej niż za komuny; wtedy, by kogoś przesłuchać, wysyłano mu pocztą wezwanie. Teraz wpada 6 policjantów o 6 rano”.

    Czyżbyś za komuny pracował w SB i dziś poprawiał sobie samopoczucie? Ks. Popiełuszkę wezwano pocztą na przesłuchanie, czy zatrzymano nocą w lesie po czym zatłuczono go kijami?

  22. Gekko

    „oddanie wyborów walkowerem oznacza każde nieosiągnięcie przez opozycję większości konstytucyjnej.”

    Nie wiem skąd u ciebie tyle optymizmu. Mnie się wydaje, z perspektywy dnia dzisiejszego, że sukcesem będzie jeśli aktualnie rządzący po wyborach w październiku nie będą mieli wiekszości konstytucyjnej – wraz z ewentualnym koalicjantem.

    Jeszcze w nawiązaniu do Jażdżewskiego … .
    Dziś red Pawłowski z Kultury Liberalnej zamiescił tekst o nieco prowokacyjnym tytule „Tusk zaatakował Schetynę, a nie Kościół”. Pisząc „prowokacyjnym” miałem na myśli to, że tekst dotyczy wystapienia Jażdżewskiego, który zdaniem KL jest jedynie narzędziem Tuska, który zamierza za jego pomocą wykończyć Koalicję Europejską i po przegranych przez nią wyborach do PE na jej gruzach budować coś nowego. Oczywiście na podstawie oceny, że z dotychczasowych działań opozycji niewiele w sensie politycznym wynika.
    Materiał jest również ciekawy w tym sensie, że sprowadza się do porządnej analizy wypowiedzi Jażdżewskiego – typowej pracy nad tekstem.
    No i ta liberalna wolność myśli ponad ograniczeniami, schematyzmem poprawności politycznej.

    https://kulturaliberalna.pl/2019/05/07/pawlowski-jazdzewski-tusk-wystapienie-uw-kosciol/

  23. W gospodarce prezesa Kaczorka i jego Mateusza też nie najlepiej
    Same tytuły wołają:

    – „Węgiel cenniejszy niż 8 mld euro. Rząd nie spieszy się ze zmianami w swoim flagowym programie”

    – „Mamy dane o wpływie zakazu handlu na centra handlowe. Jest spora niespodzianka”
    Powoli wykrwawiają się małe i średnie centra handlowe – wynika z analizy Retail Institute po pierwszym kwartale tego roku. Opuszczają je klienci, spadają im obroty. Giganci wręcz przeciwnie.

    – „FOR: Program 500 plus nie spełnia swojej roli. 1,5 mld zł dostali bogaci, dzieci więcej się nie rodzi, a kobiety odchodzą z pracy”

    Ale te tematy nie nadają się do kampanii wyborczej w Polsce. Lud ciemny tego nie przeczyta, a inteligent tego nie zrozumie. Natomiast tęcza z NMP itp. dewocjonalia przedwyborcze lud ciemny i jasny kupuje bez opamiętania.

  24. Mauro (14:43)
    Dostrzegam jedną różnicę. Po zagajeniu Jażdżewskiego rektor UW dostał monit ponaglający od ministra nauki i wicepremiera w rządzie Z. Prawicy.

  25. zyta2003

    „Sa narody, ktore demokratycznie glosuja juz nie 8 razy ( jak policzyles dla Polakow), ale 80 i tylko czasami cos z tego wynika”.

    Jak rozumiem pijesz do Trumpa. Z tym, że pisząc o praktyce miałem na myśli również okolicznosci. No bo głównie przez praktykę ludzie nabierają wiedzy o tym jak postępować w określonych okolicznościach. W tym sensie wybór Trumpa wynikał również z politycznych okoliczności. Mam na myśli schyłek epoki. Społeczeństwo USA po prostu z własciwym sobie pragmatyzmem uznało pewną epokę za wyczerpaną i postanowiło ją zamknąć wyznaczając do roli jej grabarza Trumpa. Tak więc to co ze zgrozą traktujemy jako miotanie się słonia w składzie z porcelaną jest tak naprawdę misją którą od wyborców dostał do wykonania. On po prostu tak jak umie gasi światła, wynosi co się da, zabija okna deskami itp.
    Jak się z tej roli wywiąze oczywiście nie wiem.
    Ale przypomnę, że tę epokę rozpoczeły wybory w 1933 roku. Wtedy własnie, w podobnych okolicznosciach Niemcy wybrali sobie Hitlera a Amerykanie Roosevelta. W tym przypadku historia nie pozostawia złudzeń co do tego, które z tych społeczeństw wykazało się lepszą praktyka.

    W kontekście wywiadu z Jażdżewskim piszesz o podatku katastralnym. On postawił tylko kropkę na „i” bo sprawa została przesądzona w momencie likwidacji użytkowania wieczystego przez większość PiS. Tak więc bez względu na to kto bedzie rządził ów podatek wprawadzi. Własciwie jedynym pytaniem jest czy jego celem będzie jakieś sensowne zasilanie budżetu czy raczej masowe wywłaszczenia. No ale to pytanie ma charakter retoryczny.

  26. Z książki „Sodoma” wynika, że 3/4 Watykanu to geje.
    Więc w czym problem tęczy?
    Określa się ich w Watykanie mianem, że są „z parafii”.
    Kiedy ruch LGBT wyszedł z szafy i podziemia we Włoszech, gwałtownie spadła liczba powołań kapłańskich – bezpieczna do tej pory przechowalnia dla gejów, jaką stanowił dla takich chłopców i mężczyzn Kościół, przestała być już potrzebna. Ci geje, którzy wciąż w KK funkcjonują, czują się tam pewnie i bezpiecznie, nie musza się nikomu tłumaczyć ze swoich upodobań, o ile nie afiszują się z nimi publicznie. Problemem nie jest homoseksualizm, lecz hipokryzja. Strach KK, żeby nie wyszło na jaw, o jak ogromnej skali jest to zjawisko, przy publicznym potępieniu LGBT, jakie co raz pada z kazalnicy.

  27. Z tymi liberałami nigdy nie można dojść do ładu:

    Jednego dnia Jażdżewski kradnie show Tuskowi.
    Drugiego dnia – we wtorek – Tusk nie uderza w Kościół lecz w Schetynę, po to by bezsenowna KE Schetyny przerżnęła wybory do PE i na jesieni Tusk mógł wkroczyć jako zwycięzca czy nawet jakiś jeździec na białym koniu.

    Co się okaże w środę?

  28. Czyżbyś za komuny pracował w SB i dziś poprawiał sobie samopoczucie?

    Czyżby gnida ??? 🙁

  29. teo
    7 maja o godz. 15:15

    Taka jest polityka, że wbija się noże w plecy przyjaciół…….
    Patrz- choćby przypadek Kohl- Merkel.

    Trzeba czytać Szekspira, oczywiście ze zrozumieniem.
    Wszystko już było.

  30. Tęczowe palmy wielkanocne czy łowickie zapaski tęczowe to symbole tradycji czy pedalstwa. Jak określa taką kolorystykę totalna prawica. Hipisi wielbili pedalskie kolory a w szeregach hunwejbinów są tacy. Z daltonizmu tęczowego nie wyrasta się. Został tylko uśpiony dyscypliną partyjną. Tęczowe Mazowsze Sercem IV RP. Tak sobie myślę,że tęczę sprowadzono z góry między ludzi z bożą pomocą. Tęcza to drabina do nieba. Zespół Mazowsze stroje ludowe zastąpi strojami zakonnymi aby nie obrażać uczuć religijnych. Występując też tradycyjnie boso w ramach pokuty za PRL.

  31. Kto wynalazł tego filuta Jażdżewskiego? Czym się kierowali politycy Platformy inscenizując tę prowokację?
    Czyżby ten grajdołek warszawski można niezdrowo podniecać „tańcem na politycznej rurze” w celu odwrócenia uwagi od spraw ważnych?
    Jażdżewski przypomina błazna wygłupiającego się w obecności Tuska, reprezentującego poważną Unię Europejską. Znaj proporcje mocium panie.

  32. Słowianie a Kościół. Kto pierwszy podniósł rękę. Tak sobie myślę,że Kościół nie jest produktem rdzennej ludności. To napływowa okupacja co wykazuje rycerz Karski porównując do zomo.

  33. @woytek

    Zrozumiałeś cokolwiek ze słów Jażdżewskiego?

  34. Tylko po 18-19 :00 odbieram program TV zwyczajnie TVN
    Dobry zwiastun – usłyszałem że Uniwersytet im .Adama Mickiewicza w Poznaniu obchodzi dziś uroczyście jubileusz 100 -lecia ,zapowiadano transmisje wystąpienia Donalda Tuska .
    Nim to nastąpiło też na żywo Jarosław Kaczyński w przedwyborczym mitingu w Lublinie prezentował swoja gwiazde do Europarlamentu Elżbietę Kruk tak przez ca .20 minut do momentu kiedy w Auli UAM rozpoczął swoje wystapienie Donald Tusk
    Ci dwaj panowie dali okazje porównania politycznej klasy , czego oczekiwać , jakie wyobrażenia mają dla przyszłości Polski ,Europy
    Kaczyński to facet zgubiony tworzeniu mitu ściany wschodniej i nadzwyczajnych możliwości tkwiących w Lublinie ,wymienił Kraśnik .podkreślił znacznie 300 ha rolniczych gospodarstw ( tam będą ulokowane te 500 zlotych na krowę i 100 złotych na świnie .
    Czy tam sa takie 300 ha gospodarstwa ?? HIBA NIE , czy też z to kolejna ściema w stylu Morawieckiego . Zostawiam Kaczyńskiego w Lublinie .
    Donald Tusk odniósł sie do wielu spraw ,w tym do swojego odczytu na UW . w Korespondencyjnym pojedynku z Jarosławem Kaczyńskim po porostu pobił go merytorycznie ,swobodą argumentacji To Europejczyk ,,, a J.K to ściana wschodnia ,niech już będzie że z perspektywami ( jakieś bredzenie o regionach Hiszpanii w tle, i to trójmorze i ta grupa V4- wszystko w przyszłości hen dalekiej ?!
    Z przyjemnością oglądałem Aule w której w XX wieku obierałem swój dyplom .

  35. @

    Elżbieta Podleśna o zatrzymaniu przez policję: Poczułam się jak kryminalistka. Musiałam nawet zdjąć biustonosz

    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24760676,elzbieta-podlesna-o-zatrzymaniu-przez-policje-poczulam-sie.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

    plum07.05.2019, 16:50
    Jestem z Panią. Jeszcze chwila i PiS będzie zmieciony. A odwaga jest w cenie.

  36. Towarzysz Włodzimierz Cimoszewicz w sobotę potrącił samochodem kobietę na pasach, po czym – miast wezwać policję i pogotowie (obowiązek wynikający z Kodeksu drogowego) zawiózł pokrzywdzoną (jak się okazuje ze złamaną nogą) do domu i nie wrócił na miejsce zdarzenia.
    Doktryna i orzecznictwo traktują takie zachowanie jako zbiegnięcie z miejsca zdarzenia.
    Tym samym sprawca wypełnił znamiona art. 177 par. 1 Kodeksu karnego w związku z art. 178 Kodeksu karnego.
    Jednocześnie prowadził pojazd mechaniczny bez ważnych badań technicznych, czym dopuścił się wykroczenia.
    Niezależnie od tego publicznie przedstawił w mediach nieprawdziwy przebieg zdarzenia – co ma już tylko, określony, wymiar moralny.
    Towarzysz Cimoszewicz nadto publicznie oświadczył, że nie zamierza rezygnować z ubiegania się o mandat w najbliższych wyborach do Europarlamentu (jest „jedynką z listy KO na Mazowszu).
    Pogratulować niezłomnej postawy.

    P.S. Pewien jąkający się klasyk, cztery lata temu prognozował, że kolejna kadencja Komorowskiego będzie niemożliwa, jeśliby „potrącił na pasach zakonnicę w ciąży”.
    Karma znów wróciła. Prorok, czy co?

    P.S. bis. Towarzysz Cimoszewicz – w każdym razie – nie musi się obecnie martwić się o mobilność. Jak doniosły (i sfotografowały) dzisiejsze media, porusza się wypasionym Porsche swojego syna – parlamentarzysty 🙂

  37. Mauro Rossi 7 maja o godz. 14:47 do sugadaddy: –Czyżbyś za komuny pracował w SB i dziś poprawiał sobie samopoczucie? Ks. Popiełuszkę wezwano pocztą na przesłuchanie, czy zatrzymano nocą w lesie po czym zatłuczono go kijami?

    Mauro Rossi,
    pozwól, że Ci przypomnę, że Twoja formacja polityczna, czyli PiS, zrobiła co mogła, by chronić skazanych prawomocnymi wyrokami przestępców, byłych funkcjonariuszy SB, którym o ani jedną złotówkę nie zredukowano emerytur, w tym Piotrowskiemu, Pękali, Chmielewskiemu i Pietruszce skazanym w sprawie o zabójstwo Popiełuszki. Powiem więcej, żadnemu byłemu SB-kowi, któremu udowodniono popełnienie przestępstwa i został skazany prawomocnym wyrokiem sądu nie zredukowano emerytury.
    Przestań więc już bredzić na niektóre tematy bo wygląda na to jakbyś przed chwilą ze szkolenia „pijarowego” wyszedł, przeprowadzonego przez Mateusza Morawieckiego. A może wirus suskimzu Cię dotknął?- to współczuję.

  38. Co tam towarzysz Cimoszewicz..O BYWATEL PRZEZYDENT uniewinnił niewinnego ,po nocach łamał konstytucję i ma u ludu boŻego największe poparcie.I PROPONUJE DYSKUSJĘ NAD ZMIANĄ KONSTYTUCJI.To dopiero kraksa stulecia i chore szare komórki.

  39. ecres:
    jeśli masz problemy z wyartykułowaniem swoim przemyśleń po polsku (a masz), pisz w znanym ci języku.
    Damy radę 🙂

  40. Wystąpienie Jażdżewskiego zaczyna przypominać polityczną potrawę. Co do formy lepszy płytki talerz. Co do smaku Tusk mniej pieprzu i świńskich łbów. Tak sobie myślę,że to była autorska potrawa i wypada oceniać czy smakowała mimo chili.

  41. Pozwolę sobie odnieść się do słów Leszka Jażdżewskiego, zacytowanych przez Bar Norte w poprzedniej odsłonie „EP”:

    „Koalicja Europejska i wielu z popierających ją publicystów, cierpi na rodzaj syndromu sztokholmskiego. Pomimo że Kościół wspiera ich przeciwników, pomimo że elektoraty Platformy, SLD i Nowoczesnej w ogromnej większości nie są odbiorcami Wiadomości czy prawicowej prasy, oni wciąż chowają głowę w piasek.

    Dają się szantażować PiSowi i jego akolitom, nie rozumiejąc, że Polacy, do których się zwracają, także ci, którzy chodzą do Kościoła, czekają dziś na zupełnie inne przywództwo. Które nie boi się mówić trudnej, ale potrzebnej prawdy.”

    Co by nie rzec o PO, to jedno jest pewne- jest to partia znacznie bardziej chrześcijańska niż PiS, ba nawet bardziej, niż Kościół kat. i nie chodzi tu, bynajmniej, o ostatnie reakcje polityków Platformy, na wystąpienie Jażdżewskiego.

    Platforma Obywatelska niemal od początku swego istnienia stosuje do nauk Chrystusowych w daleko większym stopniu niż Kościół i certyfikowani przezeń obrońcy wiary. I tu pozwolę sobie przytoczyć:

    „Kazanie na Górze Mt 4,23 – 7,29
    Prawo odwetu
    Mt 5,38-4238 Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko, ząb za ząb”. 39 A ja wam mówię, aby nie występować przeciwko zepsuciu. Lecz jeśli ktoś ciebie uderzy w twój prawy policzek, nadstaw mu i drugi. 40 A kiedy ktoś chce się z tobą sądzić i zabrać twoją suknię, oddaj mu i płaszcz. 41 Jeśli ktoś przymusza cię do [przejścia] jednej mili, przejdź z nim dwie. 42 Daj proszącemu cię i nie odwracaj się od tego, kto chce od ciebie pożyczyć”.

    Przez dwie kadencje swoich rządów PO była nieustannie bita przez PiS, nie tylko po twarzy, lecz również, może nawet częściej, kopana poniżej pasa – wszyscy pamiętamy permanentną i trwającą po dziś dzień kampanię klamliwych oskarżeń, oszczerstw – wylewających się z pisowskiego rynsztoka, a Tusk zareagował na to „polityką miłości”. Poszczególni, od Tuska począwszy, peowcy mieli powody, by kilka razy dziennie zawiadamiać prokuraturę o naruszeniu dóbr osobistych, a jednak puszczali to płazem i nadal nastawiali policzki i -za przeproszeniem -krocze, ale ważniejsze dla nich było to, co zalecał Chrystus w pamiętnym „Kazaniu” – i za każdym razem ów- metaforyczny plaszcz – oddawali. Za to Kościół , miast oddawać „co cesarskie, cesarzowi”, nie szczędził razów PO, a mimo to część publicznej kasy -zawiadywanej przez koalicję, płynęła szerokim strumieniem do prześladowcy. Zdarzył się, co prawda, jeden „buntowniczy” epizod – bodajże na początku drugiej kadencji Tusk zapowiedział, że skończyło się rozmawiania z Kościołem na klęczkach, ale tak szybko, jak ów bunt się pojawił, równie szybko nastąpiła refleksja, która bunt zdławiła – duch chrześcijański zwycięży, PO kontynuuowała „politykę miłości”.

    Zastnawiam się teraz, czy to właśnie nie ta „polityka miłości”, wpłynęła – może nie w największym, ale w istotnym stopniu -na przegraną PO w wyborach 2015 roku. Nie wszyscy obywatele są tak ciemni, jak „sól tej ziemi”, czyli „prima sort”, czyli „suweren”, czyli elektorat PiS. Nie wszystkim się spodobał ten ślub kościelny Tuska w przededniu wyborów 2005 roku, nie wszystkim podobał się ostentacyjny katolicyzm Komorowskieg, rzekłbym bardziej ostentcyjny niż Dudowy (czy to,przypadkiem, nie Komorowski woził ze sobą składany klęcznik?). Myślę, że służalcza postawa wobec Kościoła przyczyniła się również, w jakimś stopniu, do upadku SLD. Głośno było o ufundowaniu przez Leszka Millera bursztynowej Matki Boskiej dla kościoła św. Brygidy w Gdańsku, Józef Oleksy zaczął się nagle chwalić, że chciał być duchownym i kształcił się nawet w tym kierunku, a fundator Miller przypomniał sobie, że był ministrantem. Nie tylko oni zresztą zaczęli przypominać takie szczegóły z własnych biografii, wielu ówczesnych eseldowskich dostojników robiło to samo. A elektorat głupiał, widząc takie wolty i – po otrząśnięciu się – szedł do urn (albo nie szedł) dając wyraz swojej złości, frustracji.

    PO miała osiem lat na to, żeby zrobić z Polski państwo nowoczesne, a więc i świeckie, i nie zrobiła absolutnie nic w tym kierunku. Co należało zrobić, nie będę pisał, bo wyartykułował to Jażdżewski, a w poprzednim wątku rozwinęli to znakomicie niektórzy dyskutanci i w tym wątku również. Miałem nadzieję, że PO po przegranych wyborach się obudzi, przejrzy na oczy, wyciągnie wnioski z danej jej wówczas lekcji, tymczasem, z tego, co widzę, w jej szeregach zapanował popłoch, dezorientacja. Wierzę, że to nie wpłynie na decyzje większości wyborców, ponieważ dotarło do nich, że -toutes proportions gardees -PiS jest złem absolutnym i najważniejsze to wyeliminować je z gry. Jeśli to się uda, wówczas trzeba się będzie wziąć za tchórzliwą, kunktatorską PO, która zapomniała, że nie ma sukcesów bez ryzyka.

    W poprzednim wątku „EP” Kropkozjad stwierdził m.in., że „wielu polskich polityków obdarzających k.k. przywilejami uczestniczy w korupcji: przywileje k.k. za ułudę zbawienia”.

    Jakkolwiek zgadzam się całości z jego wpisem i chwalę, to tu mam pewne, nie wiem, czy istotne zastrzeżenie. Otóż korumpowanie Kościoła rzeczywiście się dzieje, od zawsze i nieustannie, tyle że współcześnie nie tyle chodzi o zbawienie, ile zapewnienie sobie głosów i w konsekwencji sukcesu w wyborach. Nie mylą się ci biskupi, którzy od czasu, do czasu, wspominają, że Kościół traktowany jest przez polityków instrumentalnie (inna sprawa, że to biskupom, jakoś niekoniecznie przeszkadza).

  42. Gnida nauczycielem polskiego ?? 🙂
    Fajne.

  43. wiesiu, czytujesz (oczywiście, ze zrozumieniem) Szekspira w tłumaczeniu Paszkowskiego („niech z bólu ryczy ranny łoś”), czy Barańczaka („rogacz”)?
    A może w oryginale? 🙂

  44. adaśko, jesteś w swej głupocie nieposkromiony.
    Gnida to jajo wszy.
    No, ale wszyscy wiemy, że nie przebrnąłeś przez trzecią klasę podstawówki, gdzie o tym się mówi 🙂

  45. qurwik

    Trochę to trwa zanim się wylegnie z gnidy, wsza.
    Nie obawiaj się. Natura jest bezwzględna.

  46. teo:
    ” Lud ciemny tego nie przeczyta, a inteligent tego nie zrozumie. Natomiast tęcza z NMP itp. dewocjonalia przedwyborcze lud ciemny i jasny kupuje bez opamiętania.”

    Może nie należało wyjeżdżać z kraju (na zmywak?!) i nieść oświaty kaganek wśród „ludu ciemnego”?

    ” zjednoczona prawica daje ciała. Ale mogę się mylić z uwagi na odległość do Polski”

    Mylisz się 🙂

  47. adaśko o 17:38:

    interpunkcja – niedostateczny! 🙂

  48. qurwik,,

    coś się z ciebie wykluje !!!! 🙂
    będą z ciebie ??????

  49. Jobrave,
    PO wbija sobie właśnie gwóźdź do trumny. Ale to o rok, dwa za późno. Kaczyści i kaczoluby powinni wznosić dziękczynne modły.

  50. Można odnieść wrażenie,że część polityków tzw. opozycji ma mentalność ministranta noszącego teczkę proboszcza. Tak sobie myślę o służbie bo mama kazała.

  51. quentin t.
    7 maja o godz. 17:31

    Prześledź dziecię drogie fabułę Hamleta, Snu nocy letniej, itd.
    Walka o władzę nie zaczęła się wczoraj.
    A czy Barańczak tłumaczył, czy Słomczyński, to dla mnie nieistotne.

    Politycy mają przerost gruczołów ambicjonalnych.
    I zrobią wszystko prąc do władzy.
    Nawet po trupach przyjaciół.

  52. Zrobią wszystko dla prącia. Tak sobie myślę co oni myślę prąc.

  53. @

    Może się też tutaj coś większego wykluje:

    http://wyborcza.pl/7,155287,24760663,schetyna-przed-komisja-sledcza-ds-vat-grozi-poslowi-pis.html#S.srodkowaNajwieksza-K.C-P.-B.6-L.1.maly

    „Upokorzenie takiego gracza jak Schetyna zapewniłoby Horale mołojecką chwałę w swoich szeregach, uśmiech prezesa, kto wie może nawet byłby to jeden z argumentów za przyznaniem mu w przyszłości wymarzonego awansu na szefa resortu finansów?”

  54. @jobrave, 7 maja o godz. 17:30

    współcześnie nie tyle chodzi o zbawienie, ile zapewnienie sobie głosów i w konsekwencji sukcesu w wyborach.

    Czyż sukces w wyborach to nie jest zbawienie? Doczesne uwolnienie od szukania zwyczajnej roboty, skoro można RZĄDZIĆ?
    W inne zbawienie mogą uwierzyć tylko naiwne, małe, indoktrynowane przez klechów dzieci.

  55. quentin t.
    7 maja o godz. 17:02
    ,, Towarzysz Włodzimierz Cimoszewicz …”

    Wieprze z KK i SB niczym sie nie roznia.

  56. Towarzysz redaktor jednak sobie przypomniał 1956, choć zapewne z żalem bo w martyrologi 1968 narracji o obcinaniu rąk ubyło. Trochę to sobie powetował swoją wersją męczeństwa omnem locum titulorum Jażdżewskiego i Podleśnej zapominając przy okazji, że Tora homoseksualizmu zakazuje. Trudno się dziwić, Podleśna nie Torę zdobną w tęczę kolportowałą, a poza tym podobno w Talmudzie na wszystko można znaleźć wytłumaczenie, również i na to dlaczego Tora homoseksualizmu zabrania.
    Jażdżewski przynajmniej na męczennika nie pozuje – rola Wernychory bardziej mu od powiada. Zarówno Podleśna jak i towarzysz redaktor polerują swoje glorie pozując na wiedzących lepiej jedynych sprawiedliwych; nadwrażliwi na to co ich osobiście i ich ilk dotknie, a zarazem kompletnie obojętni na to czym mogą się poczuć dotknięci inni.

  57. Szanowni Panstwo,
    dzisiejsze wydania niemieckich gazet („Die Welt”, „Die Zeit”) donosza, ze sekretarz
    stanu USA Mike Pompeo odwolal planowana w Niemczech wizyte, bez podania
    konkretnych przyczyn.
    Fakt ten wydaje sie miec dla rozwoju sytuacji w Europie znacznie wieksze znaczenie,
    niz kolejny krolik wyciagniety z kapelusza przez „czolowych publicystow”.
    Ilez to juz tych krolikow bylo?
    – typ o wygladzie menela zalegajacy z alimentami
    – gamon, ktory doczekal sie wyrzucenia z zalozonej przez siebie „partii”
    to tylko wyrywkowe przyklady.
    Kroliki jakie sa, kazdy widzi. Coraz ciensze i coraz bardziej wyliniale.
    Ani z tego rosolu, ani futerka.
    Jedynie kolejny obciach i frustracja w kregach sztucznej inteligencji.

  58. jobrave
    7 maja o godz. 17:30
    ,, … korumpowanie Kościoła rzeczywiście się dzieje, od zawsze i nieustannie, tyle że współcześnie nie tyle chodzi o zbawienie, ile zapewnienie sobie głosów i w konsekwencji sukcesu w wyborach. Nie mylą się ci biskupi, którzy od czasu, do czasu, wspominają, że Kościół traktowany jest przez polityków instrumentalnie (inna sprawa, że to biskupom, jakoś niekoniecznie przeszkadza).”

    Tak jak kosciol byl forpoczta holokaustu indian na kolonizowanych terenach Nowego Swiata,
    tak zaduszanie Lewicy i promocja kk w Nowej Europie przez agentow Wall Street pozwolilo na kolonizacje.

  59. alamakotalive
    7 maja o godz. 18:42
    Trudno się dziwić, Podleśna nie Torę zdobną w tęczę kolportowałą, a poza tym podobno w Talmudzie na wszystko można znaleźć wytłumaczenie, ….

    Co za zdumiewające prostactwo. Tora, żydzi, Jażdżewski… co jeszcze. Krew dzieci na mace ??? 🙁

  60. Squirrel-lka 7 maja o godz. 10:58 Czy to do mnie? Jeśli tak, to już się określiłem, że nic nie mam do osób wierzących w jakiś mniejszy lub większy absolut o ile oczywiście może on przyjmować jakieś rozmiary. Adaptowanie wizerunków bogów i świętych nie jest żadną nowością, co można sobie obejrzeć na przykładzie wczesnych figurek Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Figurki Izydy się nadały, a teraz jest jakiś problem z tęczą, którą artyści i pacykarze umieszczali nad Arką Noego.
    Osoby LGTB są taki same jak większość hetero. Dlaczego mieliby się różnić jeśli chodzi o skłonność do wiary w jakiś absolut?
    Ta skłonność jest tym, co mnie fascynuje w religii. Wysiłek jak ludzie włożyli i wkładają w obudowę wyznawanego przez siebie abrakadabra jest niesamowity. Właściwie piramidy i gotyckie katedry do niczego nie służą, a spełniły rolę, która jest nie do przecenienia w budowie cywilizacji.
    Tak to mnie interesuje.
    Pozdrawiam

  61. Podobizn Maryi są dziesiątki, o ile nie setki tysięcy.
    W zależności od kultury ma inny kolor skóry, rysy twarzy, barwę oczu, strój.
    Ustalenie, który wzorzec jest właściwy, jest z tego względu niemożliwy.
    Prokurator wysyłający policję z wizytą domową, nie dość że jest niedoukiem, to jeszcze wykazał się nadgorliwością.
    Ciekawe, jak to uzasadni?

  62. wiesiek59
    7 maja o godz. 19:18
    Ciekawe, jak to uzasadni?

    Oni są cwani. Już widziałem info. że to tylko policja ( sama w sobie, bez prokuratora) podjęła tę decyzję.

  63. GajowyM.
    7 maja o godz. 18:24

    @jobrave, 7 maja o godz. 17:30

    Słusznie, być może @kropkozjad właśnie takie zbawienie miał na myśli. 🙂

  64. Nawet Zandberg zganił tekst Jażdżewskiego……

    Skąd taka jednomyślność na ponoć pluralistycznej scenie politycznej?
    Myślenie stadne od lewicy po prawicę?
    Zdumiewający fakt.

    Z zysków, być może i on, i „Liberte” staje się dla jakiejś cześci ciekawskich, rozpoznawalny, a czasopismo czytane.

  65. Ze wszech stron niesie się religianckie zawodzenie, a to że profanacja! bluźnierstwo! co musi być ukarane.
    Tyle tylko, że te terminy żywcem z prawa kanonicznego pochodzą; kodeks karny mówi jedynie o obrazie uczuć religijnych.
    Ja już dawno temu mówiłem, że przyjdzie taki czas kiedy wszystkie kodeksy zostaną zastąpione prawem kanonicznym.
    Bardzo to uprości ściganie różnych odstępców.

  66. alamakotalive
    7 maja o godz. 18:42

    Bazarowa insynuatorko – „sobie przypomniał 1956, choć zapewne z żalem; „Trochę to sobie powetował swoją wersją męczeństwa(…) zapominając przy okazji, że Tora homoseksualizmu zakazuje” – przypadkiem nie zapomniałaś lub nie wiesz, że Tora nakazuje za homoseksualizm – i kilkadziesiąt innych bzdetów – kamienować? Nie oburzasz się więc, że homoseksualistów ani w Europie, ani w Izraelu się nie kamienuje? Czyżbyś nie wiedziała, że kiedy dziś ktoś odwołuje się do treści starożytnych zakazów i nakazów religijnych, nawet dobry Bóg Jahwe, autor tych zakazów i nakazów, puka się w czółko i się śmieje, choć kiedyś nie umiał się śmiać? Może takie jak Ty go nauczyły?.

  67. 19:41
    „Ja już dawno temu mówiłem, że przyjdzie taki czas kiedy wszystkie kodeksy zostaną zastąpione prawem kanonicznym.”

    Jak zwykle, nie wiesz, co piszesz.
    Kodeks prawa kanonicznego – między innymi – zawiera sankcje, których podmiotem z zasady mogą być tylko duchowni.
    Osób świeckich dotknąć może jedynie ekskomunika i interdykt (zakaz przyjmowania sakramentów).
    No, ale ciebie zapewne to nie dotyczy, więc nie musisz siać paniki 🙂

  68. pombocek – papierowy herosie – proponuję, abyś publicznie przedstawił sprofanowany wizerunek Mahometa. Najlepiej gdzieś na Bliskim Wschodzie.
    Zrobią ci ze starego tyłka jesień średniowiecza, kajakowy żeglarzu 🙂

  69. wiesiek59
    7 maja o godz. 19:18

    Podobizn Maryi są dziesiątki, o ile nie setki tysięcy.
    W zależności od kultury ma inny kolor skóry, rysy twarzy, barwę oczu, strój.
    Ustalenie, który wzorzec jest właściwy, jest z tego względu niemożliwy.
    Prokurator wysyłający policję z wizytą domową, nie dość że jest niedoukiem, to jeszcze wykazał się nadgorliwością.
    Ciekawe, jak to uzasadni?
    _______________________________________________
    No właśnie, a żeby nie szukać daleko -nasza Panienka Jasnogórska jest czarna, dlatego aż dziw bierze, że -jak dotychczas -nikt z wiernych na to nie zareagował, a przecież dobrze wiemy, że Maryja była, a właściwie jest nadal (bo żyje wiecznie w Niebie) -Polką, a Polki, co przecież doskonale wiemy, są białe. Wierni wiernym nierówni, więc część z nich mogła to przeoczyć, nawet pisowska, dzielna policja również, ale żeby narodowcy pielgrzymujący, tak wyjątkowo czujni w tej materii, nie dostrzegli tego!? Mało tego, Chrystus, też Polak zresztą, również jest czarny, co oznacza, że i jego ojciec był bardzo mocno niebiały,no dobra – czarny był, a właściwie jest, no, bo jest przecież Panem Bogiem, który żyje wiecznie. Może czas na przemalowanie Maryji na biało, a winnych zbezczeszczenia namierzyć, ekshumować, osądzić i zakopać pod cmentarnym płotem?

  70. Nefer
    7 maja o godz. 10:27
    Jeżeli przeprowadzone sondaże są miarodajne to sądzę ,że suweren zadecyduje inaczej. Podobno ok. 30% „pali się” do urn
    26.05. – czyli…powtórka z historii.

  71. wiesiu – podejrzewać Zandberga o myślenie stadne…

    Sorry, ale ty masz chyba w głowie króliczki.
    Ze dwa razy pisałem tu o tym, że to facet, który – mimo o 180 stopni odmiennego światopoglądu i pomysłów na ekonomię od moich – ma cojones i zasady.

    I nie łączy się w koalicje z Bóg wie kim, jak sieroty po PRL, aby tylko załapać się do parlamentu.

  72. Czy ten obraz można dziś wystawić w Muzeum Narodowym?

  73. 7 maja o godz. 20:13
    Tusk opowiadał też, że nieżyjący już rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Ro-m-an Wapiński, gdy w PRL policja polityczna przyszła do niego i naciskała, by relegować Tuska i innych studentów za działalność polityczną, miał powiedzieć: mówicie, że studenci przekroczyli pewne granice, a ja chcę powiedzieć, że uniwersytet jest właśnie od tego, żeby przekraczać pewne granice – dogmatu, granice doktryny, granice rutyny.
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/597295,matka-boska-donal-tusk-leszek-jazdzewski-wyklad.html
    =============

    Tusk deklasuje poziomem…..
    Trafianie w punkt, za pomocą niewielu słów, to sztuka.

  74. jobrave

    „Platforma Obywatelska niemal od początku swego istnienia stosuje do nauk Chrystusowych w daleko większym stopniu niż Kościół i certyfikowani przezeń obrońcy wiary”

    Wywodzisz tę tezę ewangelicznie biorąc pod uwagę wpływ przypowieści o Kazaniu na Górze na praktykę polityczną Platformy Obywatelskiej – oczywiście wobec koscioła.
    Ale twoją tezę można dowieść wprost odwołując się do zapisów Deklaracji Programowej Platformy Obywatelskiej z 2 października 2016 czyli już po przejściu do opozycji wobec PiS. Deklaracja ta dostępna jest na stronie mamprawowiedzieć.pl zawierającej wszelkie niezbędne z punktu widzenia obywatelskiego informacje polityczne.

    By nie być gołosłownym wynotowałem z tekstu odniesienia wprost odnoszące się do nauk Chrystusowych – jak to ująłeś.

    „U podstaw naszych działań leżą wartości chrześcijańskie i dziedzictwo kultury europejskiej”

    „Polska przyszłości to kraj, w którym ważnym spoiwem społecznym jest solidarność, wywodząca się zarówno z chrześcijaństwa, jak i z etyki Oświecenia”

    „Czerpiemy inspirację z wartości chrześcijańskich. Śladem Jana Pawła II i papieża Franciszka zwracamy przede wszystkim uwagę na otwartość na drugiego człowieka, tolerancję, która z niej wypływa i która powinna być regułą nie tylko w relacjach między ludźmi, ale także zasadą życia publicznego.”

    „Jest w tradycjach Polski Obywatelskiej (PO) miejsce dla każdego – dla dziedzictwa wspólnot katolickich i chrześcijańskich…”

    „Łączą nas z Europą tradycje i wartości – zarówno te, które (jak chrześcijaństwo) tworzyły cywilizację europejską przez wieki, jak i te, które budują Europę czasów współczesnych”.

    W tym kontekście jeszcze sprawa Jażdżewskiego czyli liberalizmu. Otóż w dokumencie określenie liberalizm pada jedynie raz i w takim kontekście:

    „Jesteśmy gotowi czerpać z propozycji liberalnych”

    Całość Deklaracji poniżej:

    https://mamprawowiedziec.pl/file/27178

    Ta Deklaracja nie powinna być zresztą jakimś zaskoczeniem bo przecież PO w klasycznym systemie partyjnym Europy zdecydowała się należeć do EPL czyli chadecji (chrześciańscy demokraci), której fundamentem ideologicznym jest społeczna nauka kościoła. Gdyby miała charakter liberalny to by należała do Partii Europejskich Liberałów czyli ALDE.

  75. quentin t.
    7 maja o godz. 20:11

    Pomijając szczegóły, powinieneś wiedzieć, że Islam zakazuje podobizn.
    NIE MA obrazów Mahometa- chyba że malowali je wyznawcy innych religii.

    Niemodlenie się do podobizn, co prawda pozbawiło Islam sporych dochodów, ale mają przynajmniej jedynie kilka miejsc świętych- w ich mniemaniu.
    Sanktuariów Maryjnych masz na pęczki- ponad 4100 na świecie…..
    Nie liczac innych, też na pęczki.

  76. Oglądam „Kropkę na i” i jeden z gości Moniki Olejnik, mówi, że słusznie wzięto Podleśną za bety, ponieważ on czuje się obrażony tym, co ta pani zrobiła. Ten gość, to durny Paruch -profesor prawa (sic).

  77. wiesiek59

    Zandberg nic ma do Jażdżewskiego. Poniżej cała jego wypowiedź w tej sprawie

    https://www.rp.pl/Razem/190509744-Zandberg-Za-chwile-bedzie-placz-czemu-PiS-wygral-wybory.html

  78. Pombocku,
    W którejś z ksiąg Starego Testamentu – nie pamiętam już w której -Jahwe naigrawa się z tych, którzy oddają cześć przedmiotem. 🙂 Nb. on sam tego zabronił w pierwszym przykazaniu.

  79. Tusk dla wiesia „deklasuje poziomem”.

    No, ale kiedyś wiesiowi idole deklasowali Tuska i kolegów (pamiętasz, jak wołałeś „partia – Gierek”?)
    A co na twoje aktualne uwielbienie – Putin, którego nosisz w sercu, jak relikwię?
    Jak się cichy rezydent KGB w Warszawie, któremu niekoniecznie z Tuskiem po drodze, dowie o Twoich woltach, może ci zrobić „kęsim” 🙂

  80. quentin t.
    7 maja o godz. 20:01

    O tym Mahomecie to głupawy dyżurny wtręt małorolnych małolatów – żeby niby jak taki jesteś gieroj w krytykowaniu Krk, to spróbuj skrytykować Mahometa. Co ma Mahomet do Polski, a Polska do Mahometa, małolat nie potrafi odpowiedzieć, boć jest tylko papużką. A tematem lekcji, brzdącu, były insynuacje bazarowej insynuatorki pod adresem DP, a nie Mahomet.

  81. „Ten durny gość to profesor prawa”.

    Jak się nie miało głowy, ani samozaparcia, aby pracować w zawodzie jako prawnik, pocieszając się robieniem z doskoku chałtur na obczyźnie – każdy prawnik, któremu się udało – to dureń.
    Kompleksiki małego facecika z małym rozumkiem i dowcipem na poziomie wozaka z przedwojennej Pragi 🙂

  82. pombocku, zwroty typu „brzdąc”, „smark” czy „gówniarz” – to żelazne argumenty, których używasz tu od lat.
    To taka twoja brzytwa Ockhama 🙂

  83. quentin t.
    7 maja o godz. 20:32

    Nie przypominam sobie, byśmy byli na ty, pili brudzia.
    Więc bądź uprzejmy „Wiesia” sobie darować.
    To takie infantylne, a ty ponoć jesteś poważny facet….
    Tłumaczyłem kilkukrotnie różnym ludziom, że brak szacunku do interlokutora świadczy o poziomie- jego.
    Uczyć cię kultury nie zamierzam.

    Można się wymieniać informacją, postrzeganiem świata.
    Przy zachowaniu pewnej klasy wypowiedzi.
    Twoje spoufalanie się, w niej się nie mieści.

    Tusk jest na poziomie europejskim.- moim zdaniem.
    I jedynie nieliczni mu dorównują.
    Stąd jego pozycja i stanowisko.
    Kaczyński to jedynie lokalny mąciwoda.
    Ma jednak pewne plusy.
    Program gospodarczy i społeczny jest niezły- pod warunkiem jego REALIZOWANIA.
    Niektóre elementy działają, czego Tusk nie zrobił- przez zaniechanie bądź brak pomysłu.

  84. qurwik! 🙂
    świeci oczkami! 🙂
    nauczył się od buca ? 🙂

  85. pombocek
    7 maja o godz. 20:38

    Moim zdaniem jest jeszcze jedynie KILKA religii, których wyznawcy traktują ją POWAŻNIE.
    Łącznie z narażeniem dla jej kanonów życia.
    Jakie jest chrześcijaństwo, każdy widzi.
    Tradycja, to jedynie siła inercji.
    I na tym etapie jesteśmy my, i Europa.

  86. jobrave
    7 maja o godz. 20:31

    Przykazanie o zakazie tworzenia rzeźbionych wizerunków i oddawania im czci jest w księdze Wyjścia. Ale Jahwe jednym półgębkiem mawiał to, co zapomniał, że już odwrotnie mówił drugim. Z jednej więc strony – zakaz tworzenia wizerunków, z drugiej – w opisie świątyni Salomona (nieważne, kto to mówi, cała Biblia jest Słowem Boga) – jest mowa o cherubach ją ozdabiających. Jest przykazanie „Nie zabijaj”, a z jego nakazu płyną rzeki krwi. Do okradzenia Egipcjan też Izraelitów namówił. Weż teraz i rób dokładnie, co nakazuje: na przykład zabij na śmierć, ale tak, żeby nie zabić.

  87. Bar Norte

    Najefektywniejszy propagator ochrony obywateli przed wyzyskiem przez megakorporacje amerykanskie,
    Ralph Nader, cytuje w wykladzie na YouTube slawnego mowce i dzialacza ruchu wyzwolenczego niewolnikow, Fredericka Douglassa :
    ,, Wladza nigdy nie ustepuje bez nacisku. Tak zawsze bylo i bedzie.
    Nie ma postepu bez walki.”

    ,, Power concedes nothing without a demand. It never did and it never will.
    If there is no struggle, there is no progress.”

  88. wiesiek59
    7 maja o godz. 20:55

    Zgoda, Wiesiu. Jasne, że inercja. Tyle że wygląda tak, jakby to była nowoczesna religia – taka więcej przedmiotowa, pełna fetyszów. A do fetyszów człowiekowate mają sporą skłonność. Na przykład nie tylko sportowe babcie wierzą, że zdrowie jest w patyczkach do chodzenia, i noszą je ze sobą dyndające w rękach. A dupcie, jak były 5 lat temu trzydrzwiowe, tak teraz są czterodrzwiowe. Mimo patyczków. A babcie – nawet trzydziestoletnie – twardo wierzą.

  89. Państwowotwórcza funkcja religii, w krajach rozwiniętych raczej już nie istnieje.
    W tych nieco mniej rozwiniętych, odgrywa poważną rolę- spójni społecznej.

    Uroczystość na Uniwersytecie Poznańskim, zaczynajaca się od mszy, to tradycja wprowadzona niedawno.
    Podobnie z innymi „pokropkami” które uświetniaja uroczystości państwowe.
    Kto i kiedy je wprowadził?
    Ile kosztują?
    Kto zatwierdza?
    Czy te rytuały są potrzebne do funkcjonowania Państwa?

    Mam poważne wątpliwości.
    Nasi sasiedzi z Południa, obywają się bez tych szopek…..
    I funkcjonują lepiej.

  90. Wina Tuska jest co najmniej podwójna

    Bo liberał i to jaki dwulicowy (wziął ślub w kościela, a liberał podobne nie może). Do tego chadek, skoro zarejestrował PO w europejskiej Partii Ludowej (notabene dominującej partii).

    I tak się ta „dyskusja” kręci. Już wolę, jak Mauro napisze o Tusku – chyży ruj. Raz a dobrze i sprawa załatwiona. Dziwi mnie, że nie zawiązano konfederacji pułtuskiej, PiS z Razem, przyklasnęłaby temu blogowa menażeria.

    Tymczasem Tusk w zgodzie z programem PO odczytał w Audytorium Maxmium preambułę Konstytucji nadal obowiązującej, acz lekceważonej przez jednych, oraz łamanej przez drugich:

    W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego – Polski, wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach, nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej, zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku, złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie, świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej, pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot.

    Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi, a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej.

  91. Czy idiota może się czuć obrażony?

  92. Adrian Zandberg
    @Zandberg RAZEM:
    „Koalicja od Sasa do Lasa znów się kłóci, tym razem o Kościół. Za chwilę będzie płacz, czemu PiS wygrał teoretycznie najtrudniejsze dla nich wybory. Może czas zrozumieć, że zaganianie ludzi o sprzecznych poglądach do jednego bloku jest bez sensu? Gra na polaryzację służy tylko PiS”

    Ktoś mi pomoże zrozumieć sens tej wybuchowej, krótkiej perrory, a la przepowiedni?

    Tylko szeroka koalicja wyborcza sił o różnych ideologiach i programach, zjednoczona przeciw łamaniu prawa konstytucyjnego i niezależności sądów, dewastowaniu gospodarki oraz rujnowaniu polskiej pozycji na arenie międzynarodowej – niezbyt kreatywnie zwana przez AZ „od Sasa do Lasa” – może pokonać PiS. „Razem” jest marginesową partyjką rozłamu. Czy wyborcy mają wg. sztampy wziętej może z PRL ujednolić swe poglądy i skupić się wokół AZ? To właśnie AZ i jego zwolennicy „grają an polaryzację”. Objawem tępoty politycznej jest przytaczanie tego pyszałka w wydawałoby się poważnym komentowaniu wydarzeń.

  93. Eksperci podsumowują „Rodzinę 500+”: Program dobry, wykonanie do poprawki. „Rozczarowują nawet zrealizowane cele”

    Główny deklarowany cel świadczenia 500+? Redukcja ubóstwa. Tymczasem tylko 37 proc. środków trafia do relatywnie ubogich rodzin, a żeby zlikwidować skrajne ubóstwo dzieci, wystarczyłoby wydać zaledwie 12 proc. z całkowitego budżetu programu. – pisze red. A. Rozwadowska (GW).

    Program jest niespójny i nieefektywny, bo realizuje przypadkowe cele zbyt wysokim kosztem, przez co środków brakuje w innych obszarach, np. w edukacji czy ochronie zdrowia – to główne wnioski z przedstawionego we wtorek raportu, który przygotował multidyscyplinarny zespół badaczy i badaczek zajmujących się 500+*, m.in.: ekonomistki dr hab. Iga Magda i dr hab. Joanna Tyrowicz czy demografka prof. Irena Kotowska.
    http://wyborcza.pl/7,155287,24759660,eksperci-podsumowuja-rodzine-500-program-dobry-wykonanie.html

    I oto cała tajemnica „dobrej zmiany”, efekt marny a stos forsy wydany.
    Ten sztandarowy projekt pomysłu prezesa Kaczorka też był na rympał, pardon, bez żadnego trybu (myślowego). Istotny był jedynie efekt wyborczy.

    Co najśmieszniejsze – dla mnie – to było wiadome od trzech lat.

  94. 21:53

    To co piszesz a przed tobą red. Rozwadowska jest bez sensu. Cele zostały zrealizowane, Polska wyszła z grona krajów Unii o największym odsetku ubogich gospodarstw domowych spektakularnie. Zaczynacie od celów, potem nic nie piszecie o zrealizowaniu tych celów, tylko przechodzicie do sposobu ich realizacji. To jest bełkot a nie ekonomiczno-społeczna analiza i za to przegracie wybory już także wśród inteligencji.

  95. Całkowite zlikwidowanie skrajnego ubóstwa dzieci można by osiągnąć, przeznaczając na to jedynie 12 proc. wydatków programu 500+, poprzez bardziej sensowne działania, np. rozszerzenie od dawna istniejących zasiłków rodzinnych i przyznawanie ich także rodzinom mającym wyższy niż ustawowy poziom dochodów na zasadzie złotówka za złotówkę. Jedynie 37 proc. wydatków z programu 500+ trafia do rodzin relatywnie ubogich. Od lipca program będzie rozszerzony także na pierwsze dziecko. Wówczas kosztował będzie podatników 40 mld zł, a 5,5 mld zł pójdzie do 10 proc. rodzin najbogatszych. Wsparcie dla rodzin najuboższych będzie mniejsze! – cytuje wnioski raportu red. W. Gadomski.
    http://wyborcza.pl/7,155290,24761420,raport-o-500-plus-sa-jeszcze-ekonomisci-w-polsce.html

    Debilizm tzw. programu socjalnego PiS jak na dłoni. I co z tego wyniknie? Czy PiS się z tego będzie tłumaczył? Czy raczej prezes Kaczorek poda FOR do sądu za naruszenie dobrego imienia? A może Brudziński wyśle policjantów do mieszkań autorów o 6 rano? Chyba nie. Lud ciemny i jasny nie zrozumie sensu, czyli wagi problemu.

  96. Platforma wie że przegrała totalnie na polu najważniejszym, ekonomicznym. I to dlatego – jak śpiewał kiedyś poeta – „dziś cała partia się szarpie” i montuje jakieś sojusze od czapy i wymyśla w desperacji walkę o wolność którą niszczy ksiądz.

  97. Chaos betonuje bazę, czyli kampania prezesa Kaczorka

    Chaotycznej i pozbawionej wyraźnej dominanty kampanii wyborczej PiS – miotającego się od „piątki Kaczyńskiego” przez program „krowa plus” – wojna religijna nadaje sens i znaczenie poprzez umieszczenie rywalizacji w kategoriach gorącego „sporu cywilizacyjnego”.

    (…)

    W kampanii faktycznie antyeuropejskiej, bo traktującej UE jako źródło zagrożenia, PiS przedstawia się jako partia proeuropejska. To myślowy szpagat, ale szpagat, który elektorat PiS jest w stanie znieść.

    Sprawa Madonny w tęczowej aureoli nie jest błaha z punktu widzenia opozycji. To jeden z najważniejszych sporów demokracji, czyli w jakim kraju chcemy żyć po wyborach? W państwowo-kościelnej inkwizycji, w której obywatele prześladowani są za przekonania, a policja wpada do nich bladym świtem, czy w państwie wolności z wiążącymi się z tym konsekwencjami?

    http://wyborcza.pl/7,75398,24761559,piec-powodow-dla-ktorych-pis-idzie-na-religijna-wojne.html

    Czy Polki i Polacy chcą państwa inkwizycyjnego? Aż ciepło-kluchy Tusk o mało z trybuny nie spadł z wrażenia, jak miał przemówić na UAM w Poznaniu.

    Muszę przyznać, gdy oglądam ten spektakl w Polsce, że mistrz Hitchcock wysiada przy prezesie Kaczorku i jego podopiecznych realizatorach.

  98. teo
    7 maja o godz. 22:05

    To bełkot i debilizm, właściwy dla tzw. „Ekspertów”.
    Poznajemy po owocach.
    I tu- niestety- PiS ma sporo zasług.
    Tak jakoś wyszło…..że ślepej kurze trafia się ziarno.

  99. Kto wie co Platforma wie

    Ja widzę w oczach i działaniach PiSiaków i kaczorystów rosnące przerażenie.

    A jak się ludzie dowiedzą, że 88 procent wydatków na 500+ idzie w błoto …
    Wszak dzietność nie drgnęła, a był to naczelny cel programu. Podobno prezes Kaczorek go wymyślił. Na likwidację skrajnego ubóstwa wystarczyło wydać tylko 12 procent. I teraz brakuje tych pieniędzy dla niepełnosprawnych, dla nauczycieli, na ochronę zdrowia, o pobudzeniu inwestycji szkoda nawet gadać.

  100. Atakowanie Kościoła poza skromną choć krzykliwą grupą nie znajdzie poklasku. Przypominam co kiedyś pisałem.
    „Walka z Kościołem”
    Obecnie przed wyborami partie (partyjki) chcą powtórzyć jednorazowy sukces Palikota i główną jeśli nie jedyną myślą przewodnią ich ugrupowania jest usunięcie Kościoła z życia publicznego, licząc na milionowe poparcie narodu! Powiem co mi się nasuwa od razu na myśl – na podstawie obserwacji – a nie propagandy mediów czy sądów z forów internetowych. Owszem Polacy nie tolerują złego prowadzenia się księży (niektórych). Nie godzą się także na duchownego, który jest bardziej urzędnikiem, brygadzistą, poborcą czy menadżerem, zamiast skromnym, taktownym przewodnikiem duchowym.
    Jednak równocześnie Polacy doceniają wychowawczą rolę Kościoła, ponieważ innych chętnych do tej roli (poza mediami, Internetem i antychrześcijańskimi ideologami) po prostu brak. Przy dzisiejszym tempie pracy (dwa etaty, różne godziny zatrudnienia, jeden z małżonków za granicą itp.) rodzice nie są w stanie poruszać z dzieckiem istotnych egzystencjalnych spraw, wskazywać co jest dobre co złe (jak odróżniać jedno od drugiego). Chcąc nie chcąc wielu Polaków (w tym ateistów urządzających huczne przyjęcia komunijne!) uważa, że scedowanie tego na barki instytucji – bo Kościół też ma wymiar instytucjonalny – jest zasadne i korzystne. Może „klecha” coś wspomni o konieczności poszanowania rodziców? Wiadomo, że liberalne wychowanie (niektórzy mówią, czyli żadne 🙂 przynosi marne efekty.
    Reasumując, Polacy przyklaskują rozdziałowi tronu od ołtarza, ale nie wyrażają zgody na wojnę z Kościołem!

  101. Paski TVPiS. W Polsce, sercu Europy. Czyli obraz PiSowej hipokryzji:

    ** Obłuda i hipokryzja Brukseli

    ** Polska i Węgry przeciwko dyktatowi Brukseli

    ** Bruksela fałszuje polską historię

    ** Podwójne standardy Komisji Europejskiej

    ** Bronią kornika, milczą w sprawie żubra

    ** Sprzeciw wobec donoszenia na Polskę

    ** Polski rząd nie ulegnie szantażowi Brukseli

    ** Bruksela chce zabrać Polakom przywileje

    ** Niemcy nie chcą silnej Polski

    ** Niemcy finansują antyrządowe protesty

    ** Europa sparaliżowana strachem

    ** Zachód dyskryminuje chrześcijan

    ** Sieci Sorosa oplotły Unię Europejską.

  102. Co do dzietności. Gdy dyletanci liczą ją wg tysięcy urodzonych dzieci w 2018r i następnych latach to im ta dzietność może już nigdy nie wzrosnąć. Bo spada liczba kobiet rodnych… Dzietność profesjonaliści obliczają wg liczby dzieci rodzących się na jedną ródkę:) w społeczeństwie. I dzietność drgnęła, bez obaw. Trzeba być idiotą żeby zakładać że dzietność nie wzrośnie gdy państwo zaczyna płacić 500.

  103. „Do tego chadek (Tusk), skoro zarejestrował PO w europejskiej Partii Ludowej (notabene dominującej partii)”

    Platforma Obywatelska nie znalazła się w EPL na skutek jakiejś „refestracji” tylko dlatego, że jest członkiem tzw „Miedzynarodówki Chadeckiej” – „Christian Democratic International” (CDI). Owa CDI ma w Europie dwie struktury: Europejską Unię Chrześcijańsko-Demokratyczna (EUCD) oraz Unia Chrześcijańskich Demokratów Europy Środkowej (CDUCE) która grupuje partie chadeckie z z krajów postkomunistycznych. Platforma Obywatelska Tuska przejęła w tym przypadku członkowstwo w owej strukturze po Unii Wolności Mazowieckiego. Można w tym przypadku mówić o ciągłości przynależności do chadecji.
    I tylko z tego tytułu jest członkiem Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

  104. Od siebie dodam filozoficznie, że wprowadzenie 500 zmniejsza również liczbę aborcji. Bardzo pozytywne, humanistyczne. Wszyscy humaniści zgadzają się że to dramatyczne przeżycie dla kobiety – aborcja. Mniej lub bardziej ale dramatyczne.

  105. @ teo

    Gnieć te pluskwy ile Ci sił starczy.

  106. kooperatywaMandragon

    „Wladza nigdy nie ustepuje bez nacisku. Tak zawsze bylo i bedzie.
    Nie ma postepu bez walki.”

    Świeta racja, pamiętam to z PRL.

  107. Dzietność wzrośnie jeszcze bardziej gdy program 500 ugruntuje się w świadomości społecznej. PO twierdziła że nie starczy pieniędzy… To mogło wzbudzać obawy wielu pań przed pochopnym zajściem…

  108. „To właśnie AZ i jego zwolennicy „grają an polaryzację”

    Ostatnie dni wskazują, że Jażdżewski ma tym wieksze zasługi. Jak piszą w pismach liberalnych na zlecenie Tuska

  109. Adam sam wyeliminował się z grona obywateli i żyje w swoim świecie, bardzo smutnym, niekulturalnym, świńskim, i tak jak mówił J świnia tylko ucieszy się z 3 godzinnego rycia w gnoju, więc już kończę. Smutne.

  110. Mówię o Adamie100, bardzo negatywna siła dla PO na tym forum.

  111. @AOlsztynski
    7 maja o godz. 22:25

    Polacy przyklaskują rozdziałowi tronu od ołtarza, ale nie wyrażają zgody na wojnę z Kościołem!

    Zgadzam się z Twoją obserwacją.
    Już w czasach PRL jedyna słuszna partia póbowała tę walkę podjąć. Nawet podjęła, ale szybko się wycofała. Zauważono bowiem, ze z takich czy innych względów zwalczanie radykalne Kościoła wzmacnia opozycję i prowadzi do oporu, a często do nienawiści.
    A w kraju chce się czy nie trzeba żyć i z tymi, z którymi niekoniecznie się zgadzamy poglądowo.

    I tak to czasem forma przeważa nad treścią.
    Jak dyskutować z przeciwnikiem, czy choćby z osobą z którą się nie zgadzamy… to jest niestety umiejętność, której wielu zabierających głos nie posiada.
    Istotne to jest zwłaszcza w przypadku publicznych osób.

    A Jażdżewski to niestety elokwentny pożyteczny idiota z ambicjami
    Dodam że oportunista, korzystający z okazji która mu się nichcący nadarzyła.

    Inaczej mówiąc SZKODNIK!

  112. 23:06

    M.Rakowski, prawdziwy inteligent, pisał w lutym 1982r:

    Nie sądzę żeby w kierowniczych kręgach partii i aparacie było dziś sporo osób, które chcą traktować Kościół poważnie. Uważają że trzeba go rzucić na kolana. Rzecz jasna, że to się nie uda.”

    Moim zdaniem dziś wystarczy przeciągnięcie struny, a niektórzy Polacy mocno zdziwią się jak Polacy zaczną bronić Kościoła, gdy tylko ocenią że został skrzywdzony.

  113. satrustequi

    Od czasów Rakowskiego co nieco się zmieniło. Przypomnę, że w 1982 kk był sojusznikiem krajan przeciwko władzy. To się diametralnie zmieniło po 1989.

    Przejrzyj badania dotyczące stosunku krajan do koscioła i zmian dotyczących ich religijności.

  114. @23:26 Bar Norte

    Właśnie dlatego to napisałem że jest nieoczywiste, że jest moją intuicją i wglądem, nie banałem.

  115. Bar Norte
    7 maja o godz. 23:26

    W 1982 roku kler nie jezdzil Mercedesami z ministrantami na kolanach.

  116. 23:44

    Henryk Jankowski z Gdańska?

  117. To są sprawy wymagające wybitnej i rzadkiej zdolności syntezy… Procesy zasadnicze. Tu nie wystarczy jak w codziennych newsach rzucić – a tam się klecha zesrał, a tam się polityk rozbił na pasach. Musimy choć na chwilę zapomnieć o newsach i nawet sondażach zwycięskich Pana Prezydenta Komorowskiego zakonnicę po pijanemu na pasach – by ogarnąć procesy zasadnicze. Pozdrawiam!

  118. Wczoraj czytałem krytykę Jażdżewskiego dokonaną przez red Michnika. Też sprawiał wrażenie zatopinego w czasach Rakowskiego – tj w latach 80.

  119. satrustequi
    7 maja o godz. 23:47
    23:44
    ,, Henryk Jankowski z Gdańska?”

    Ryba psuje sie od glowy.

  120. wiesiek59

    Szefowa Miedzynarodowego Funduszu Walutowego , Christine Lagarde , ukradla 400 milionow euro
    i oczywiscie nie pojdzie siedziec.
    Nalezy do tych rowniejszych.

    https://www.reuters.com/article/us-france-lagarde/lagarde-keeps-imf-job-escapes-penalty-after-negligence-conviction-in-france-idUSKBN1481HE

  121. kooperatywaMandragon

    W tamtych czasach jak sobie przypominam z powodów politycznych społeczeństwo wykazywało dużą tolerancję wobec kleru – również w kontekscie ich niezłej sytuacji materialnej i pewnych problemów obyczajowych.

    Teraz to się zmieniło o czym świadczy duża medialna popularność poniższego tematu.

    https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualnosci/zdjecie-biskupa-spiacego-w-blocie-wywolalo-duze-poruszenie-w-sieci/64z2ypj

  122. AOlsztynski (22:25)
    Atakowanie Kościoła poza skromną choć krzykliwą grupą nie znajdzie poklasku. …..

    Dziękuję za cenną, a może nawet celną opinię. Też mi się tak zdaje. Rodacy z „powojennego wyżu” (54-73 lat) dominują w rodzinach i mają tradycyjne, konserwatywne poglądy. Ich dzieci nie są lepsze. Podobno pojawił się 1 (słownie: jeden) sondaż, który mówi, że połowa badanych jest za wyprowadzeniem religii ze szkół. I na tym opiera się kalkulacja polityczno-wyborcza Jażdżewskiego. On nawet przyznaje, że pójście na udry z Kościołem może ściągnąć kleskę wyborczą.

    Natomiast na blogu, jak to na blogu, poglądy są rozrzucone najczęściej krańcowo i po bandach. Krąży spekulacja, notabene propagowana przez AZ z marginesowej partii „Razem”, że Schetyna powinien pójść na tę wojnę, przyjąć program i narrację Jażdżewskiego jak swoją i huzia na złego proboszcza, prałata, biskupa.

    Pomyślmy, co z tego może wyniknąć, oprócz poklasku ze strony grupki blogowiczów (nicki pomijam). Z ostatniego sondażu wynika, że partie prawicowe sumarycznie mają po równo słupków poparcie z partiami centro-lewicowymi. Taka sama równowaga, jeśli odrzuci się partie poniżej progu: Konfederę i Razem. Jeśliby Schetyna wypchnął PSL jako stronnictwo przykruchtowe i poszedł w bój, to może by zyskał parę procent od Wiosny i niezdecydowanych, ale co najmniej tyle straciłby z prawego skrzydła – na korzyść prawicy. Niewątpliwe bilans byłby ujemny. Dlatego Schetyna tego nie robi. Posuwa się nieco na lewo, ale nie drastycznie.

    I to jest smutna wieść dla wielu blogersów zapalonych ponad wiek. Przykro, ale taki mamy klimat.

  123. „Trzeba być idiotą żeby zakładać że dzietność nie wzrośnie gdy państwo zaczyna płacić 500”

    A niby dlaczego? Jeśli kobieta z trojgiem nastolatków otrzyma 1000, nawet 1500 zł od tzw. państwa (czyli od podatników-współobywateli, ale ten wątek obywatelskiego, czyli gospodarskiego myślenie można pominąć), to czy zdecyduje się urodzić dziecko? Chyba musiałby być idiotką, chyba że jest po klimakterium. Nikt tego nie badał, PiSiaki perorują, że coś wiedzą na ten temat, czego dyletanccy „eksperci” od nauk społecznych nie wiedzą … chciałbym się dowiedzieć jaki procent kobiet, czy rodzin, zdecydowało się na dziecko z powodu 500+. Becikowe, „kosiniakowe” wprowadzone od 1.1.2016 r., lepszy dostęp do żłobka i przedszkola, poprawa na rynku pracy – to są faktyczne motywatory. I jedynie ona podtrzymywały a nawet podniosły nieznacznie wskaźnik dzietności kobiet do 1,37 (z 1,36) i to działo się już za rządów Platfrofmy, ponieważ kilka z w/wym motywatorów już działało.

    W UE wspólczynnik dzietności nie jest skorelowany z wysokością zasiłku na dziecko w UE, a jeśli jest to negatywnie. Francja, Szwecja, UK są w czołówce pod względem dzietności, ale zasiłki są o wiele wyższe w Niemczech, gdzie dzietność dołuje. Są lepsze metody tworzenia bezpiecznych warunków materialnych i innych do posiadania dzieci niż państwowe rozdawnictwo a la 500+. I o wiele tańsze. Gdyby z tych 25 mld zł rocznie, 4 mld przeznaczyć na skrajne ubóstwo, 8 mld na zasiłki i ulgi w PIT z tytułu posiadania dzieci, 5 mld na obiady w szkołach i pomoce naukowe, 6 na dopłaty dla żłobków i przedszkoli …

    Ale PiS czegoś takiego nie był w stanie zrobić. To zbyt trudne do wykoncypowania i wprowadzenia. Przede wszystkim nie do przyjęcia dla prezesa Kaczorka, który myśli tylko o tym jak wygrać wybory i z Nowogrodzkiej pociągać za sznurki, aź się odezwą mazurki, sasiny, mateusze, szydła …

  124. @teo
    8 maja o godz. 1:53

    Zdecydowanie popieram Cię w tej sprawie.

    Pomoc ma być przemyslana, mądra, a nie polegająca na rozdawnictwie wszystkim po równo.
    Jaki jest cel płacenia 500+ dla ludzi zamożnych?
    Kiedy w tym samym czasie są dzieci jedynacy którzy są głodni….
    Twója propozycja dotycząca poprawy warunków pracy, złobki, przedszkola, zasiłki dla uboższych, itd ma SENS.

    Może w końcu decydenci pójdą po rozum do głowy

    Podobnie jak nie rozumiem jakim prawem państwo ma zapewniać za darmo kilka fakultetów komuś. Rozumiem jeden kierunek studiów, ale wiecznych studentów kształcić, zeby potem mieli większe szanse na zachodzie?
    Na to nie stać nawet najbogatsze kraje.

    Odnośnie pieniędzy jako motywatora do rodzenia dzieci….
    Pieniądze są potrzebne. To nie ulega wątpliwości, ale płacenie zamożnym kompletnie mija się z celem.
    Doświadczenie pokazuje, że im ludzie bardziej zamożni, tym bardziej zainteresowani czymś innym aniżeli dziećmi.
    W większości lepiej usytuawanych domach dzieci jest mało.
    Przeważnie jedynacy, często urodzeni w późnym wieku rodziców.
    Często brak dzieci z wyboru, bo jest fokus na siebie, swoje przyjemności, kariery, itd.
    Takie mamy dzisiaj czasy.

  125. Obudziłem się
    Liverpool – Barcelona ( 4 :0 ) a tam tydzień temu było 0 :3 – Sport to jest to !

  126. Państwo Watykańskie. Kto podniesie rękę będzie miał ze mną do czynienia. Nie po to dałem glebę pod jego fundamenty. Tak można parafrazować ochronę Mussoliniego nad wspólnym dziełem. Za co Pius XII dziękował z białostockim gestem. Avanti ! Gott mit uns ! Na Moskwę przez Warszawę. Lecz potem był Stalingrad i i grillowanie Berlina. Tak sobie myślę: chwała Armii Czerwonej i Polakom u jej boku za sprowadzenie doktryny watykańskiej na ziemię przez pogrom katolickiego wehrmachtu. Którego zbrodnie wpisują się w historię katolicyzmu. Wiara dopuszczająca zabijanie niewiernych nazywanych też poganami w tym Słowian czy komunistami nie może otrzymać ochrony w cywilizowanym państwie. W przeciwnym razie III Rzesza ma spadkobierców.

  127. Można przyjąć,że Jażdżewski przetłumaczył Lutra na współczesny język. Tak sobie myślę,że ówczesna reakcja była dalej idąca od dzisiejszej opozycji. Samotny biały żagiel kłania się.

  128. @ satrustequi
    7 maja o godz. 22:44
    „Smutne.”

    Ani smutne ani zabawne. Samo życie.

    Uderz w stół a nożyce się odezwą.

    A o krokodylich łzach to on słyszał ??

  129. Jażdżewski obnażył się sam, jako warszawski inteligent importowany z Łodzi, ziemi obiecanej ale obietnicy nie dotrzymanej.
    Te wszystkie awanturki religijno-tęczowe i podniecające popisy krasomówcze w wykonaniu Jażdżewskiego, to są znamiona słabości tak zwanej opozycji. Europa drży w posadach z zupełnie innych powodów, ale o nich nie wypada mówić głośno i wprost.
    Polska jest słaba, słabością własnych elit politycznych. Do tej armii nieudaczników dopisał się właśnie liberał Jażdżewski. Opozycja powinna przedstawić wyborcom ich własnego Boga, a nie atakować urzędników pana Boga istniejącego w polskiej świadomości od tysiąca lat.

  130. Gott mit uns ! W świadomości nad Wisłą żle się kojarzy. Tak sobie myślę nie wkładajmy kija mrowisko co oznacza krzyż pański pod germańskim butem.

  131. woytek
    8 maja o godz. 6:45
    Jażdżewski obnażył się sam…..

    Panie woytek,
    a psy wyją do księżyca:

    Auuuuuuuuuuu

  132. 404 uzywa brunatnej mowy porownujac czlowieka do szkodliwych owadow?

  133. @

    Zygmunt Hübner, ”Loki na łysinie”

    „Miernota bywa niebezpieczna.
    Istnieją wszakże różne jej odmiany. Zadufana w sobie puszy się, stroszy pióra, nudzi lub śmieszy, lecz krzywdy nie czyni. Miernota obdarzona chrześcijańską cnotą pokory budzi współczucie. Naprawdę groźna jest miernota świadoma swej miernoty, obarczona kompleksem miernoty. Ta potrafi być agresywna, zawistna i pamiętliwa. Aby wyróść ponad własną nijakość, musi wpierw zdeptać lepszych, zdolniejszych. Gdy konkurenci znikną z placu, ona zatriumfuje.”

  134. prof Legutko dziś po 8:15 w radio Kraków m.in ;
    – Obrażanie uczuć religijnych ( Matka Boska w Aureoli ) jest rodem z komuny , komunizmu – trzeba ścigać karnie
    _ Wystąpienie Jażdżewskiego w UW spotkało się z oklaskami rektora ,dopiero pod wpływem ” ogólnej ” krytyki zamienił zadnie . Na tym Warszawskim uniwersytecie jest miejsce na występowanie Tow.Cimoszewicza a na moje ( Legutki ) nie ma ,pod błahymi powodami .- Jestem przeciw płaceniu nauczycielom za czas strajku ,kto nie pracuje niech głoduje
    – Czy on Legutko jako poseł w UE może zatrzymać decyzje Huty o wygaszeniu pieca od września – odpowiada ,nie mam wiedzy ale jest to wynik szaleństwa klimatycznego , musimy sie bronić – jak ? tego profesor nie ujawnił itd.itp .

  135. Przebywajac w blogosferze wydaje sie nam, ze mamy „wladze“ nad jezykiem i mowa. Czesto tak faktycznie jest, szczegolnie gdy trafiamy do lub w interlokutora. Czesto tak sie dzieje, gdy temat lub osobisty wpiessie usamodzielniaja powodujac lub prowokujac niezamierzone reakcje. Zmierzamy sie bowiem z wirtualnym swiatem nie bedac do tego przygotowani. Brakuje nam po prostu odpowiednich instrumentow. Nie jestesmy bowem w stan ie opanowac nowego bytu, ktory moze sie usamodzielnic, bo ciagle jestesmy w wieku dojrzewania. Obecne pokolenie skazane jest na porustanie sie w drugim szeregu. Tak czy owak skazani jestemy na szarocien teskniac ciagle za swiatem czarno-bialym.

  136. Podatna na takie irracjonalno-paranoidalne idee jest skrajna prawica, nieobce sa one rowniez lewicy. Bohaterami sa zydzi, masoni, jezuici, Anglo-Sasi (USA), imperialisci i inni. Ponad podzialami kulturalnymi, spolecznymi i politycznymi odnajdujemy opisy historii, spoleczenstw, polityki, w ktorych dominuja spisek i rozwiazania polityczne tzw. sciagi-gotowce na kazdy problem. Czesto poczatkiem jakiegokolwiek konfliktu i jego rozwiazaniem sa wlasnie zydzi lub lewicowcy (czy tez zydzi o lewicowych pogladach).
    Tak zwani intelektualisci ubarwiaja je ironia, “samousmiechaniem” lub szczypta uogolnienia zblizajac sie do dyskursu majacego pozory filozofowania. Nie moze on jednak byc przerywany na przystanku“na zadanie” w zaleznosci od naszego nastroju politycznego. Taki stosunek do rzeczywistosci jest niezdrowy lub przynajmniej frustrujacy.
    Uogolnienia ocieraja sie o antysemityzm i ksenofobie. Antysemityzm jest trudny w racjonalnym postrzeganiu, gdy z religii przenoszone sa akcenty na rase. Gdy lek zamienia sie w niechec. Gdy koincydencja staje sie regula. Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata, dominacje nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka.
    Zrzucanie winy na wszystkich zydow za dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz wyrazanie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu. “Protokoly medrcow syjonu” odwoluja sie do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku.
    Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji. Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni, solidarni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o sytuacji w Palestynie i Izraelu, zapominajac calkowicie o roli Jordanii. Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja.
    Zapominamy przy tym czesto, ze Europa potrzebowala na tworzenie struktur obywatelskich prawie tysiaca lat. Pamietamy natomiast, opisujac “wystepki” zydow o trwajacym tysiace lat “spisku” oraz konflikcie. Podobnie jest z krytyka Izraela, czesto niezbedna i sluszna. Zapominamy przy tym, ze Izrael jest jedyna “demokracja”na Bliskim Wschodzie.
    Zapominamy rowniez, ze polityka rzadu izraelskiego, popierana wprawdzie przez uzyskana wiekszosc w Knesecie, krytykowana jest przez mniejszosc, ktora moze stanowic prawie polowe populacji Izraela.
    Problem wielostronnie zlozony postrzegamy przewaznie jednostronnie. Niepodzielnie dyskutujemy na temat sprzecznosci zlozonych problemow polityczno-spolecznych bladzac w blogosferze do nikad. Pytania zasadnicze o konlikt arabsko-arabski, palestynsko-palestynski, izraelsko-izraelski etc. pozostaja bez odpowiedzi (chyba, ze empatyczne panie i panowie z TWA zaczna pisac rzeczowo, a nie wyrywkowo-rozrywkowo) .
    Podobnie jest przy dyskusjach o lewicowej Europie. Mowimy wprawdzie o wybranych prawicowych rzadach, zapominajac o drugiej polowie spoleczenstwa. Pomijamy spoleczno-polityczny mainstream. Jest to typowe dla myslenia “wykluczajacego”. Natomiast irracjonalna niechec do zydow prawie nigdy nie wynikala z osobistego doswiadczenia, lecz niejako ze stereotypowej niecheci.
    Podobnie w dzisiejszej Polsce, obecny jest antysemityzm przy nieobecnych zydach.
    Oczywiscie niedorzecznoscia byloby mowienie, ze wszyscy Polacy sa antysemitami.

    Mozna jednak analizowac skale zjawiska. Irracjonalne postawy prowadza czesto do irracjonalnych dzialan.

  137. Teraz trzeba jeszcze , żeby biskup Głódź rzucił fatwę na Podleśną i Jażdźewskiego , a Międlar jà wykonał , aby wypełniła się chrystianizacja Polski. Potem będzie już tylko jeszcze straszniej i jeszcze głupiej .

  138. Z cyklu: Z ostatniego sondażu wynika…
    Tęczas Obnażeń…

    Pan Redaktor Passent w swym wpisie obnaża moje uczucia, o Niebo swawolniej i po kacersku zasługując się karceru.
    Gdyby zestawić powyższe szatańskie wersety Passenta z sondażami, Polacy, za wysyłanie Boga na ratunek Jażdżewskiemu, zrekonstruowalby każdemu, o szóstej pod oknem serenadę obracającą Tę Ziemię w Pruchnik.
    Za wyrodzenie się różnych tęczowych głosów z sondaży, suwerenny sąd ostateczny już wkrótce wyżenie z konterfektu Chóru Czarnej Obrazy Boskiej każdy zbyt basujący trzeźwości i rozumowi ton.
    – – –
    A co za tym idzie…
    Tęcza nad sodomą zachodząca chórem kastratów.

    Myślę, że wystapienie Jażdżewskiego okazało się dla losów cywilizacji nienarodzonej w Polsce zakonnicą na pasach do wyborów europejskich.

    Ostatnie sondaże jak zwykle wskazują, że Polak sondażowy ceni sobie bulwersujące atrakcje, w których można wygrać komplet garnków.
    Z polityki tak uprawianej, jako pokaz latających do Brukseli kołder leczniczych, wyłonił się model partyjny opozycji chóru kastratów, każdy ze swym atrakcyjnym kazimierzem (od odgłosu paszczowego) na czubku.

    W tę tylko grę się na gumnie wygrywa, a przegranych nie ma, gdy nie obrażamy uczuć krupiera do żetonów.
    A oczywiście, w grze są żetony wszystkich kolorów tęczy, od lewa do prawa; bez prawa obrazy, że kasa obowiązkowo wymienia je na czarne.
    Nie ma co grać w kolory, że białe jest białe, panie Jażdżewski, w sodomie kasyna z kołdrami w czarnych poszewkach.
    A jeśli grać, to tak, by zebrać chór, dmiący w trąbę, burząc mury sondaży spowite kołderką.
    – – –

  139. ..ksiądz pedofil to reka podniesiona na koscioł i na Polske !!

  140. Bar Norte (14:51)
    „sukcesem będzie jeśli aktualnie rządzący po wyborach w październiku nie będą mieli wiekszości konstytucyjnej”

    To prawda, z punktu widzenia celu. Ja nie mam złudzeń, że gra o większość konstytucyjną nie ma obecnie szans, gdyż nie ma ani takiej opozycji, ani takiego przywództwa, które potrzebowałoby i potrafiło zagrać o taki wynik. To wymagałoby polityki kształtującej, a nie konsumującej sondaże, opartej na celach wynikających z trafnej analizy przyczyn upadku Polski, tych przyczyn (i nie tylko zw. z ich korzeniem w polo-para-KK) które wyłożył na stół Jażdżewski. Jak sądzę, chwila dobrobytu zafundowana Polsce za friko na koszt UE, nie rodzi nadziei na taki scenariusz.
    Sukces natomiast, o jakim Ty piszesz jest koniecznością przetrwania (nie, jak w/w – rozwoju), a i tak obecnie tym bardziej konieczny jak i mało prawdopodobny. Kwestia, jakie są po takim ew. sukcesie szanse na leczenie przyczynowe ruiny państwa i społeczeństwa, jaką zaimplementowały rządy piss, to perspektywa choć przeżycia, to w czarnej d..ie. Myślę, że po takim sukcesie, ew. ponowne takie wystąpienie Jażdżewskiego spotkałoby się politycznie z identyczną, jeśli nie gorszą reakcją.
    Są rzeczy nie do odwrócenia, bez przełomu, a ciepła wodą na białym koniu leżącym krzyżem przed ołtarzem… i sondażem.
    Pozdrawiam.

  141. @ turkmen (10:01)
    – – –
    podniesiona sutanna, to ręka wystająca Polsce!
    – – –

  142. Gekko
    8 maja o godz. 10:06
    @ turkmen (10:01)– – –
    podniesiona sutanna, to ręka wystająca Polsce!
    – – –

    Ręka, z braku światła to chyba uschnięta ? 😉

  143. „…Niepodzielnie dyskutujemy na temat sprzecznosci zlozonych problemow polityczno-spolecznych bladzac w blogosferze do nikad…”

    A ja trafiłem w blogosferze na koment z wyimkiem jak wyżej, i nie czuję się zbłądzony tym autorem…hihi.
    Pzdr.

  144. @ adam100 (10:14)

    Z wiadomym przyzwoleniem i z uschniętego – wola wystrzelić może…
    A wola to Wolaków rola, choć rąk tu mydłem ręka nie myje.

  145. Orzeł ze swastyką. Swastyka z sierpem i młotem. Tęcza. Tak sobie myślę,że świat nie jest czarno-biały

  146. 30 lat Gazety Wyborczej
    Redaktorowi Michnikowi i wszystkim, ktorzy wspoltworza ten wspanialy dziennik: podziekowania i sukcesow.
    Tak trzymac!

  147. III Rzesza. Dominująca religia katolicyzm. Tak sobie myślę jaki suweren takie państwo. A Armia Czerwona podniosła rękę. Chwalić czy ganić . Chwalę.

  148. „Boję się, że rządy ponuraków zrobią Jażdżewskiemu krzywdę.”

    Ponuracy, to panie Passent, rządzili nami za PRL i przez lata w żaden sposób nie można było ich odsunąć od władzy. Pan wypisywał w „Polityce” peany na cześć tych „nieusuwalnych” ponuraków. Wtedy to panu nie przeszkadzało.

  149. ” Angielski to nie jest mąj natywny język, ”
    Znaszli ten kraj gdzie cytryna , dojrzewa ?
    Kiedy go wydawalo mi sie , ze znalem , dojrzewala na parapecie raz do roku przed BN . Zdążała zżółknąc na czas a gdzie teraz dojrzawa PB raczy wiedziec .. ale tnp , czy on ma czas gapic na nia bez przerwy ??

  150. @ Słowianin Stanisław.

    „III Rzesza. Dominująca religia katolicyzm.” A ja bym napisał więcej: Chiny leżą w Europie, a Rosja jest jednym ze stanów USA. Czemu nie? I niech to będzie „prawda” wedle słowianina stanisława. Jak szaleć to szaleć….

  151. Gekko
    8 maja o godz. 10:19
    @ adam100 (10:14)–
    Z wiadomym przyzwoleniem i z uschniętego – wola wystrzelić może…

    Czy to tak jak Abraham na pustyni, dotknął różkom i trysło ? 😉

  152. Zagrało znowu Średniowieczem.
    Kiepski jestem z muzyki. Czy to aby nie był Vivaldi ?

  153. „…czy nie nadużył zaufania Tuska”.
    Chodzi o pana Jażdżewskiego.
    Oglądałem w tv POLSAT migawkę jak pan Jażdżewski schodzi z mównicy i mija p. Tuska, który uśmiecha się radośnie i klepie przedmówcę w ramię z aprobatą. Czyli zadanie wykonał, zaufania nie zawiódł.

  154. @

    Adam Mazguła
    5 maj kl. 11:28 ·

    Producent jadu

    Panie Jarosławie Kaczyński,
    nie jest Pan moim idolem w żadnej dziedzinie życia, ale podziwiam Pana za upór, z jakim dokonuje Pan produkcji jadu i pod postacią dobrodusznego dziadka fajtłapy, trzymającego się już blisko kościoła, tworzy fronty wojny między Polakami.
    Usłyszałem ostatnio stare Pana hasło:
    „Kto podnosi rękę na Kościół, chce go zniszczyć, ten podnosi rękę na Polskę”.

    Panie Kaczyński,
    kto podnosi rękę na Kościół, kto chce go zniszczyć, kto podnosi rękę na Polskę?

    Wychowałem się w skromnej, biednej rodzinie, na peryferiach naszego kraju, a nie w luksusach inteligencji komunistycznej na Żoliborzu. W przeciwieństwie do Pana, bez problemu, sam decydowałem o promocji do kolejnej klasy, dopuszczeniu do matury i pomyślnych egzaminach na studiach. W przeciwieństwie do Pana służyłem całe życie mojej ojczyźnie w wojsku, jako instruktor harcerski, jako działacz karpackich tradycji…
    Ponownie, w przeciwieństwie do Pana, z domu wyniosłem święte słowa: moja Ojczyzna, moja Polska, moi kochani rodacy, mój piękny kraj… Żyję w takim przekonaniu, że to nie moja własność, a rodzaj deklaracja przynależności wyryta w moim sercu. To ten kawałek matki ziemi, to środowisko, narodowość, język… Mój, ale wspólny z innymi podobnie myślącymi jak ja, dla wspólnej pomyślności, dla radości obcowania z bliźnimi wychowanymi na wspólnej historii i dobra całego narodu…

    Z rodzinnego domu wyniosłem służbę dla Polski i Polaków. Takich, jakimi są, i całe życie staram się być tej służbie wierny.

    Panie Jarosławie Kaczyński,
    jak służyć dzisiaj Polsce i Polakom, jeśli tyle podziałów zrobił Pan w naszym środowisku i w naszych głowach?
    Prowadzi Pan wojnę wewnętrzną na sorty, na kanalie, na komunistów, złodziei, rasę Panów i innych, którzy, mimo, że mieszkają tu i mówią polskim językiem nie są według Pana prawdziwymi Polakami.
    Co Pan chce zrobić z tymi, którzy nie są Panu wierni, nie szczują na innych bliźnich, i nie są Pańskimi Polakami?

    Panie Jarosławie,
    teraz, korzystając z uprzywilejowanej pozycji partyjnej odgrzewa Pan następny front walki miedzy rodakami.
    Dlaczego Pan to robi? Jak Pan może być tak nieodpowiedzialny?
    Czy nie zauważył Pan, że to Pan walczy z kościołem poprzez przyznawanie mu nienależnych przywilejów, tworzenie parasola ochronnego nad przestępstwami kleru, przez tworzenie dominacji jednej państwowej wiary, a nawet agresji religijnej? Stworzył Pan partię kultu religijnego i mieszają się Panu priorytety.
    Dzisiejsi biskupi, którzy dzisiaj zachowują się jak bogowie, to najczęściej niedawni współpracownicy znienawidzonych służb, którzy stworzyli na bazie swoich kancelarii diecezjalnych i parafialnych biura wyborcze Pańskiej partii i agitują.

    To Pan upartyjnił państwo do tego stopnia, że myli się Panu Polska z PiS-em. Doszło do tego, że dla Pana walka z reżimem partyjno- kościelnym jest walką o Polską, a dążenie Polaków do przestrzegania podstawowej wolności, o swoje prawo do wyznawanej wiary, podnoszeniem ręki na kościół.
    Przecież to dążenie do normalności i bunt przeciwko Pańskim fobiom i chorobie władzy za wszelką cenę, jest powodem krytyki i wyborem innego politycznego lidera, a na pewno nie podnoszeniem ręki ( którą, jak Cyrankiewicz, sugeruje Pan odrąbać?).

    Panie Jarosławie Kaczyński,
    to Pan podniósł rękę na podstawy naszego istnienia, na Konstytucję, na wolności, na prawo, na Polaków innego sortu, na nasze układy międzynarodowe, na tolerancję i prawdę.

    To Pan podniósł rękę na Polskę i przynajmniej na sporą część Polaków!
    A kościół, niech się broni sam i spowiada przed wiernymi. To nie ma nic wspólnego z Polską, a tylko z wypaczeniami, jakie funduje nam Wasza władza kultu religijnego i producentów jadu.

    Pozwolę sobie jeszcze na jedną uwagę.
    Zawiesił Pan swoją rękę nad moją głową i trzyma już 3 lata, a językiem szczuje i namawia innych do nienawiści. Nie sadzi Pan, że kiedyś ta ręka i ten język powinny… oschnąć?

    Zawsze z życzliwą radą,

    Adam MAZGUŁA

    P.S.
    W związku z masowym wysypem trolli na moich stronach i pod moimi postami informuję ludzi myślących, że nie byłem szkolony na terytorium ZSRR, a tylko w Polsce i we Francji. Nie uczestniczyłem w stanie wojennym, nie służyłem w żadnych służbach i nie mam zabranej emerytury, ani prawa noszenia munduru. Nigdy nie byłem komunistom i zawsze służyłem jedynie narodowi polskiemu na stanowiskach dowódczych. Służyłem w Iraku i uczestniczyłem w procesie wprowadzania Polski do NATO, we wspólnych ćwiczeniach na terytorium Francji, Niemiec, Słowenii, Szwajcarii, Włoch i Hiszpanii. Szczególnie bliskie są mi tradycje karpackie 3DSK. Nie uczestniczyłem żadnych władzach politycznych PO-PSL, SLD, ani żadnej innej partii. Wszystkim, którzy prześcigają się w szkalowaniu mojego dobrego imienia zapraszam na salę sądową, aby łatwiej mogli udowodnić moje zdrady, pałowania robotników, żołdactwo Jaruzelskiemu i inne wymysły propagandowych PiS-kościelnych kłamstw.

  155. Kto szuka nie błądzi ?

  156. @ pharlap
    8 maja o godz. 12:51
    „…czy nie nadużył zaufania Tuska”.
    Chodzi o pana Jażdżewskiego.
    Oglądałem w tv POLSAT migawkę jak pan Jażdżewski schodzi z mównicy i mija p. Tuska, który uśmiecha się radośnie i klepie przedmówcę w ramię z aprobatą. Czyli zadanie wykonał, zaufania nie zawiódł.

    Ohhh, Panie/Pani pharlap,
    kamień mi z serca spadł. Dziękuje za podzielenie się spostrzeżeniem 🙂

  157. SS wie, że w III Rzeszy dominowała religia katolicka z poradnika, który Dugin specjalnie napisał dla takich jak on i teraz wyrywa się z tą mądrością , do reszty świata.

  158. Na wzmiankę respondentów o panu Cimoszewiczu przypomina mi się wspólna, zgrana i haniebna akcja PO/PiS (Tuska i J.Kaczyńskiego ) na rzecz wykluczenia pana Cimoszewicza z kandydowania do prezydentury. Fajnie by było mieć mądrego faceta za prezydenta, nieprawdaż? Pan Tusk jednocząc w tym względzie siły z opozycją zainicjował początek końca PO.
    Donald Tusk obrońcą konstytucji RP? Wolne żarty.
    Swoją służbę dla KK Donald Tusk rozpoczął (po latach „konsumpcji”) … ślubem kościelnym. Dla mnie był to akt haniebny – nie dlatego, że ślubował – jego sprawa OSOBISTA, ale dlatego, że dopuścił do upublicznienia tego faktu. Dalej poszło z kopyta.
    Jażdżewski słusznie, rzetelnie i prawdziwie przedstawił konsekwencje (działalności pana Tuska – choć nie tylko- przypadek mój).
    Proszę o lupę dla dojrzenia charyzmy Donalda Tuska. Jakiś taki ślepy jestem. I to by było na tyle.

  159. Kto to powiedział ?

    Gnida padała często ! 🙁

  160. adam100
    8 maja o godz. 12:53

    Podaj, proszę – gdzie był opublikowany ten tekst

  161. @adam100
    8 maja o godz. 14:07

    Dziękuję.

  162. jpet 8 maja o godz. 13:14 pisze: – Na wzmiankę respondentów o panu Cimoszewiczu przypomina mi się wspólna, zgrana i haniebna akcja PO/PiS (Tuska i J.Kaczyńskiego ) na rzecz wykluczenia pana Cimoszewicza z kandydowania do prezydentury.

    Szanowny Panie Jjpet,
    czy mógłby Pan, w łaskawości swojej, wskazać przesłankę na podstawie której obciąża Pan wielce szlachetnego Jarosława Kaczyńskiego haniebną prowokacją wobec pana Cimoszewicza? Będę wdzięczny za wskazówkę. Do tej pory sądziłem, że tenże Kaczyński i jego brat byli politycznymi beneficjentami tej „akcji” a Tusk at consortes wyszli na głupków ale może jestem w „mylnym błędzie”?

  163. @

    Rzecznik Praw Obywatelskich chce od prokuratora rejonowego w Płocku i komendanta stołecznego policji wyjaśnień w sprawie przeszukania mieszkania Elżbiety Podleśnej i jej zatrzymania. Tymczasem szef MSWiA zapewnia, że wszystko było zgodne z prawem, policja weszła do mieszkania o godz. 7, a nie o 6.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24762660,brudzinski-policja-do-podlesnej-zapukala-o-godz-7-nie-6.html#S.srodkowaNajwieksza-K.C-P.-B.3-L.1.duzy

    zetbig008.05.2019, 13:11
    Nie, no spoko, jeśli o 7 to wszystko w porządku.

  164. Jak długo to będzie jeszcze trwało? Jak długo Polska będzie schronieniem dla religijnego kołtuna, który swoim bezustannym oburzeniem zabiera czas i w konsekwencji pieniądze tzw. organom ścigania i zatruwa życie tych, którzy w jego mniemaniu obrazili jego przenajświętsze „uczucia religijne”? Te przepisy naprawdę wymagają zmiany, zwłaszcza trzeba skończyć raz na zawsze z art. 196 KK i naprawdę jestem gotowy oddać głos na każdego, kto ten przepis wreszcie wykreśli z polskiego Kodeksu i uniemożliwi pieniaczom nękanie współobywateli.

  165. J.E. Baka

    „trzeba skończyć raz na zawsze z art. 196 KK i naprawdę jestem gotowy oddać głos na każdego, kto ten przepis wreszcie wykreśli z polskiego Kodeksu i uniemożliwi pieniaczom nękanie współobywateli.”

    Proponuję najpierw sprawdzić jakie partie i jacy politycy przenosili owo karanie za bluźnierstwo z peerelowskiego Kodeksu Karnego z 1969 do Kodeksu Karnego RP z 1997. Potem proponuję sprawdzić jakie partie i jacy politycy swymi głosami owo karanie za bluźnierstwo przyjęli. A na koniec proponuję sprawdzić jakie partie i jacy politycy swymi głosami skutecznie uniemozliwiali usuniecie art. 196 KK. Wszystko znajdzie pan w internecie – z personalną dokładnością.

    Zapewniam, że po odsianiu politycznych miłośników owego artykułu pozostanie panu niewielka ilość partii i poliytyków do wyboru. Dosłownie garstka na którą śmiało bedzie pan mógł oddać swój głos.

  166. teo 8 maja o godz. 1:21 cytując AOlsztynskiego (22:25) -”
    Atakowanie Kościoła poza skromną choć krzykliwą grupą nie znajdzie poklasku. …”
    pisze:
    Dziękuję za cenną, a może nawet celną opinię. Też mi się tak zdaje. Rodacy z „powojennego wyżu” (54-73 lat) dominują w rodzinach i mają tradycyjne, konserwatywne poglądy. Ich dzieci nie są lepsze. Podobno pojawił się 1 (słownie: jeden) sondaż, który mówi, że połowa badanych jest za wyprowadzeniem religii ze szkół. I na tym opiera się kalkulacja polityczno-wyborcza Jażdżewskiego. On nawet przyznaje, że pójście na udry z Kościołem może ściągnąć kleskę wyborczą.

    Natomiast na blogu, jak to na blogu, poglądy są rozrzucone najczęściej krańcowo i po bandach.

    Teo,
    zarówno Ty, AOlsztyński jak i 404 sprawiacie wrażenie, jakbyście pomijali fakt,
    że w Polsce następuje aktualnie bezprecedensowe przyspieszenie w odniesieniu do sekularyzacji. Zajrzyjcie proszę TUTAJ.

    Teo,
    rodacy z wyżu, o których wspominasz wymierają, po ok 400 tysięcy rocznie, za rządów PiS w tempie przyspieszonym do tego stopnia, że zmniejsza się średnia życia Polek i Polaków a liczba Polaków maleje mimo 500+. Jeśli w tej grupie upatrujecie (nie bez racji) istotnego procenta zwolenników PiS, to podczas trwania kadencji rządów tej partii zeszło z tego świata dużo ponad milion Polek i Polaków a do października może osiągnąć liczbę „zejsć” z 1,5 miliona!

    Jeśli się będzie postrzegać polityczną rzeczywistość w perspektywie tylko najbliższych wyborów, jednych i drugich, to już w następnych znaczenie stosunku do kościoła i religii tzw. elektoratu zmieni się diametralnie. Egzemplifikacją tego zjawiska niech będzie to, o czym się nie mówi, że w czasie strajku nauczycieli uczniowie szkół, gdzie on trwał nie brali udziału w rekolekcjach. Znaczy, gdy nauczyciel-wychowawca ich do świątyni nie zaprowadził, to mieli rekolekcje w dupie.

    Ci gimnazjaliści i starsi zreformowani, w następnych wyborach już pójdą do urn, w dużo zmienionej sytuacji, którą przewidują tacy jak Jażdżewski i Tusk a czego nie potraficie dostrzec Wy – zakałużnicy. Sorry, ale mam wrażenie, że nie wiecie co się w Polsce dzieje.
    Postrzegacie Polskę i Polaków z perspektywy sprzed ćwierć wieku a może i wcześniejszej, o co nie można mieć do Was pretensji ale wiedzcie, że w Polsce mamy w domach lodówki, pralki i zmywarki a rolnicy na protest w Warszawie przyjeżdżali ostatnio ciągnikami z klimą.

    Moim zdaniem „antypis” jest zbyt słaby by pokonać PiS nie tylko w wyborach do PE ale i w parlamentarnych. Nawet sukces „antypisu” w wyborach parlamentarnych nie pozbawi PiS władzy, bo dobierze sobie jakichś kukizowców i będzie w stanie utworzyć rząd.
    Trzeba naprawdę dobrze huknąć się w glacę żeby liczyć na to, że perspektywa wymiany np. Morawieckiego na Artemidę polującą kamieniami na dinozaury czy Brudzińskiego na katechetkę z Bydgoszczu a Ziobrę na gościa, który na krzywy ryj załatwiał sobie pozwolenie na broń (mając na widoku POwskich budowniczych elektrowni atomowej) to skuteczna alternatywa dla rządów PIS.
    Tusk to wie i myśli kategoriami wyborów 2023.

    KE z wyborów do PE też sobie żarty stroi,o bo powiedzcie, czy przypadkiem nie obraża się Wielkopolan wystawieniem na pierwszym miejscu na liście kandydatów, Artemidy polującej na „Dino”?
    Za polityczny mikrocefalizm trzeba będzie ponieść konsekwencje – niestety.

  167. @adam100, @tejot, @404
    The Creeping Authoritarianism Of President Donald Trump

    Kilka fragmentów wypowiedzi nt. autorytarystów :
    On próbuje wprowadzić do dyskursu publicznego opowieści, które odgradzają nas od rzeczywistości.

    Ludzie z marginesu (zwolennicy teorii spiskowych, dziwacy) są wprowadzani do mainstreamu..

    Nie potępia się wybryków nieoficjalnych demonstrantów, nie pochwala sie ich także, po prostu pozwala się im działać co sankcjonuje ich działalność.

    Stawiają się w pozycji ofiary np.: podstępnego państwa, polowania na czarownice. Terminu „polowanie na czarownice” często używali Berlusconi, Erdogan i Trump. Podobnie jak „zamach stanu”

    Podręcznik działań tyranów jest niezmienny i nie zależy ani od miejsca ani od czasu…

  168. J.E. Baka
    Prędzej się doczekasz rozszerzenia art. 196 o penalizację bluźnierstwa i obrazę majestatu kleszego.

  169. III Rzesza.Kraj katolicki ojczyzna ponad 30 papieży w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Kościoły pełne modlących się i ruszających po Złote Runo w ramach Lebensraum z azymutem Drang nach Osten ! aż do Uralu. Wierni w mundurach katolickiego wehrmachtu jako rasa panów cywilizują po wyjściu z kościoła nawet innych też katolików. Albo volkslista czy goralenvolk lub do gazu w ramach totalnej okupacji. Na szczęście z pomocą bożą i Armii Czerwonej Lebensraum skończył się kanibalizmem agresora pod Stalingradem. Szlak bojowy ACz widać na cmentarzu w Berlinie Treptower Park. Powstały z ruin Nowej Kancelarii Rzeszy. Ile oblicz ma Kościół. Tak sobie myślę,że proboszcz w błocie moralnym to jeszcze nie jest Kościół ale Watykan w kolaboracji z III Rzeszą to bagno moralne całej formacji Następcy. Chwała żołnierzom ACz i Polakom u jej boku za poskromienie zła najkrótszą drogą. Proste jak budowa rurociągów.

  170. legat

    Co do komentarza o „skromnej choć krzykliwej grupie” z ktorym polemizujesz.

    Wczoraj opublikowano badania dotyczące stosunku elektoratów poszczególnych partii politycznych do tzw spraw światopoglądowych.

    Poniżej wyniki w odniesieniu do elektoratu Platformy Obywatelskiej:

    85 procent uważa, że biskupi w przypadkach pedofilii w Kościele stają raczej po stronie sprawców niż ofiar.
    83 procent jest zdania, że katolickie msze NIE powinny być częścią uroczystości państwowych.
    80 procent dałoby kobiecie prawo do przerywania ciąży do 12 tygodnia.
    74 procent uważa, że religia powinna być nauczana w parafii, a nie w szkole.
    62 procent było za przyznaniem parom homoseksualnym prawa do zawierania małżeństw.

    Nie ma co – faktycznie mała krzykliwa grupa.

  171. Bar Norte
    Optymistyczna ta wyliczanka, ale „po owocach ich poznacie”.
    Chyba zauważyłeś, ze Polak cierpi na rodzaj rozdwojenia jaźni – jest za, a nawet przeciw.
    Na kościół i plebana psioczy, ale jak przyjdzie co do czego murem za nimi stanie.
    Ja nie wierzę, że w najbliższych dekadach coś się zmieni w relacjach państwo – kościół. Schetyna już obwieścił, że na wojnę z kościołem nie pójdzie. A jak zrealizować te postulaty bez – co prawda bezkrwawej – ale wojny?

  172. adam100
    7 maja o godz. 18:58

    Zabolało?
    Chyba tak, skoro wyrwane z kontekstu fragmenty się cytuje.
    Potwierdza to co piszę o nadwrażliwości własnej i pogardzie wrażliwości innych.

  173. …na motywach: @ legat (16:34) / @ teo (ten wątek)

    Ciemna zmiana

    Cytat z AOLszt. dobrze obrazuje wektor upadku polityki celebryckiej: paradygmat hołdowania sondażom zamiast ich kształtowania, imperatyw dorobkiewiczostwa na populiźmie, zamiast przywództwa dla dorobku…

    O tym, jak ta różnica jest frontem walki o przyszłość społeczności dawniej cywilizowanych świadczy najlepiej, czyli najgorzej, przykład rekonstrukcji przywództwa w służbie ciemnej zmiany, w osobie dzieła i czynu niejakiego Cummingsa, trenowanego w Rosji tresera mas prących do Brexitu (o filmie n/t Brexit pisałem i polecałem go już dawno).
    To właśnie przykład destruktywnego zarządzania sondażami, którym polityka celebrycka bezradnie usiłuje się przypodobać, zakłamując fundamentalne różnice i walkę z demokracją mającą buzujący front all over the world.
    Miększym od miękisza banana było tym dorobkiewiczowskim przypodobaniem osławione przemówienie Tuska, w kontraście do odważnie przywódczego wystąpienia Jażdżewskiego.
    Wbrew wzniosłym pieniom akolitów miękisza, na miarę historyka komin-paintingu.

    W bieżącej „P” pisze poniekąd i o tym Agata Bielik-Robson („Brunatniejąca Anglia”), którą to autorkę bez wyjątku z przyjemnością poznawczą warto czytać.
    W swej wielostronnej interpretacji mechanizmów brunatnienia na twardo listowia brytyjskiej tożsamości, pod nie diabolicznie, ale niestety wnikliwie zręcznym sterowaniem „społecznościowym” w roli płomieni piekielnych, AB-R pokazuje analogiczne mechanizmy kontradykcji naszej opozycji „miłości przymilnej” suwerenowi i twardego szczucia czarnych mas na cywilizację przez piss, latający na fałszywym na kształt miotły krzyżu, po bandzie.

    Warto przeczytać ten artykuł AB-R z myślą o Polsce.
    Na trafne wnioski, po szczuciu na Jażdżewskiego przez …opozycję, jest już za późno.
    Nie nauczeni niczego kontrrewolucją i zamachem stanu „dobrej zmiany”, wraz z pie…leniem wziętym za mordę przez lokalnych ciemniaków wyborcom …o zagrożeniu globalizacji ocieplających smogiem chińskich koncernów, ogarnie nas, na własne życzenie, głosem tła, ciemna, bardzo ciemna zmiana.
    – – –

  174. sugadaddy

    „Schetyna już obwieścił, że na wojnę z kościołem nie pójdzie.”

    I trudno mu się dziwić. Jak pisałem wczoraj na podstawie lektury Deklaracji Programowej partia którą kieruje ma profil chadecki czyli chrześcijański, zakotwiczony w społecznej nauce koscioła więc nie można od niego wymagać by się nagle wyparł owej nauki wyrażonej w licznych encyklikach.

    Dane statystyczne, które podałem uświadamiają z jakim brzemieniem, cięzarem oczekiwań swego elektoratu musi się zmagać przewodniczący Schetyna. Ile go kosztuje opór wobec tych żadań większości elektoratu. One uświadamiają z jakim ryzykiem, wysiłkiem musi się zmierzyć przewodniczacy by nie spełnić jego oczekiwań.

  175. Bar Norte (ad 16.48)

    Dziękuję za ciekawe info. A masz tam może to samo w odniesieniu do elektoratu PiS?

  176. Tak mi się wydaje, że ten blog bardziej Kaczyńskiemu, PIS i klerowi pomaga niż szkodzi. Obszczekiwanie przez frustratów czy drobnych chamusiów jedynie utwierdza w wierze zagorzałych zwolenników i przysparza potencjalnych. Wystarczy powiedzieć wyborcom spójrzcie kto jest przeciw nam.
    Jeśli jest jeszcze ktoś zdrowo myślący na tym blogu, to może by tak podjąć dyskusję w jaki sposób KK powinien być przez państwo finansowany. Na przykład w Danii kościół (Folkekirken) jest fianansowany z 0.5% podatku od dochodów pobieranego tylko od podatników, którzy się deklarują jako należacy do Folkekirken.

  177. Schetyna już obwieścił…Czyli potwierdził mentalność ministranta z opcją klauzuli sumienia w budowie świe-ckiego państwa. Tak sobie myślę,że stawiającego świe-czki na ołtarzu wyniesienia do władzy. Ludzie mówią,że to formacja świeczką zrobiona.

  178. legat
    8 maja o godz. 16:34

    Kilka lat temu, doszedłem do podobnej konkluzji.
    Elektorat PiS, czy zwolenników władzy KK wymiera.
    Tych wierzacych, nie da się zastąpić konformistami.
    Koniunkturaliści nie zastapią fanatyków, wymierających systematycznie.
    Natomiast pociągnięcia socjalne PiS, mają swoją wagę przekonywania.
    Stąd dość stabilne poparcie.

    Bar Norte
    8 maja o godz. 17:25

    Nasze elity partyjne, oderwały się od od mas członkowskich- jak zwykle to bywa.
    Schetyna nie odbiera sygnałów oddolnych, jak mi się wydaje.
    Zbyt długie funkcjonowanie w polityce, daje takie właśnie objawy.
    Wieża z kości słoniowej nie służy nikomu…..

  179. legat

    Jasne! Mam w podziale na elektoraty PO, Wiosny i PiS

    85 proc. uważa, że biskupi w przypadkach pedofilii w Kościele stają raczej po stronie sprawców niż ofiar (Wiosna – 84 proc., PiS 36 proc.);
    83 proc. jest zdania, że katolickie msze NIE powinny być częścią uroczystości państwowych (Wiosna 86 proc., PiS 21 proc.);
    80 procent elektoratu PO dałoby kobiecie prawo do przerywania ciąży do 12 tygodnia (Wiosna – 87 proc., PiS – 21 proc.);
    74 procent elektoratu PO uważa, że religia powinna być nauczana w parafii, a nie w szkole (Wiosna – 88 proc., PiS – 20 proc.);
    62 procent elektoratu PO było za przyznaniem parom homoseksualnym prawa do zawierania małżeństw (w elektoracie Wiosny – 78 proc., PiS – 15 proc.).

  180. 17.08 17.46

    Dzięki ci ala z ogonem w du…e.
    Chyba nic nie boli tak jak ten ogon ??

    Ein Führer, ein PiS

  181. Bar Norte
    8 maja o godz. 17:25

    Kazdy obecny polityk ma dwa elektoraty : oficjalny i prawdziwy.
    Hillary Clinton zapewniala bankierow, ze to co o nich mowi publicznie w czasie kampanii wyborczej wcale nie oddaje Jej pogladow.
    Polska jest budowana przy pomocy dobrego i zlego ksiedza ( przepraszam , policjanta ), bo takie sa wytyczne z centrali.
    Opium dla ludu bedzie trzymac kraj w glupocie i posluszenstwie.
    Schetyna i Kaczynski musza najpierw spelniac oczekiwania swoich mocodawcow.

  182. wiesiek59

    „Schetyna nie odbiera sygnałów oddolnych, jak mi się wydaje.”

    Tu trzeba odróżnić elektorat partii od jej członków (struktury). Los Schetyny zależy bezpośrednio od wyborów w PO – to członkowie PO wybierają sobie przewodniczącego.

    Być może tak jest, że owi członkowie czyli kilka tysięcy aktywistów, stanowią kleryklalną mniejszość w stosunku do elektoratu PO liczonego w milionach.

    Oczywiście wynik wyborów wpływa na decyzje członków partii. Inaczej – może wpływać.

  183. kooperatywaMandragon

    „Kazdy obecny polityk ma dwa elektoraty : oficjalny i prawdziwy.”

    O tym napisałem do wieśka59 wyżej, o 18,07.

    Oczywiście to uprosciłem rozdzielając członków PO od jej elektoratu. W rzeczywistości, jak pan pisze, to jest daleko bardziej skomplikowane, bo poza aktywistami partyjnymi są jeszcze inne grupy wpływające na decyzje władz partyjnych – również grupy czy ośrodki nacisku zakamuflowane.

  184. Bar Norte (17.57),
    noooo! -jesteś nieoceniony, podziękowania kwadratowe 😉
    Z tego wszystkiego wynika, że Grzesiek z Chetyna to do niewłaściwej partii się zapisał.

  185. wiesiek59

    Dzisiaj rano w najwiekszych miastach USA strajk i demonstracje kierowcow korporacji Uber, ktora z ogromnymi zyskami wygenerowanymi przez wartosc dodatkowa z wyciskanych jak cytryna kierowcow wchodzi dzis na gielde.
    Druga taka sama korporacja- Lyft, ma podobne problemy.
    Kierowcy domagaja sie normalnej zaplaty.
    https://www.washingtonpost.com/technology/2019/05/08/uber-lyft-drivers-strike-pay-transparency-after-algorithms-made-it-harder-understand/?utm_term=.f7ac1ae929ee

  186. wiesiek59 8 maja o godz. 17:55 do mnie: – Koniunkturaliści nie zastapią fanatyków, wymierających systematycznie.
    Natomiast pociągnięcia socjalne PiS, mają swoją wagę przekonywania.
    Stąd dość stabilne poparcie.

    Wieśku59,
    wiesz, ja do podłoża tego „stabilnego poparcia” dołożyłbym jeszcze ten element, że to nie PiS wygrywa wybory a jego przeciwnicy przegrywają, bo na to sobie zasłużyli i zasługują.

  187. zetus1
    8 maja o godz. 16:34

    THX

    Scary stuff.

  188. legat
    8 maja o godz. 18:24
    to nie PiS wygrywa wybory a jego przeciwnicy przegrywają, bo na to sobie zasłużyli i zasługują.

    Kiedyś to nazywano wisielczy humor, a dzisiaj to chyba tylko głupota 🙁

  189. Adamie100,
    masz kupę racji w tym ustępie, jetem dotknięty głupotą charakterystyczną dla buta z lewej nogi i na dodatek mam wszy jak ruskie czołgi. Cieszysz się ma samokrytyką?
    Jeśli tak, to ja też się cieszę.

  190. legat
    8 maja o godz. 18:33

    Nie wiem po co to robisz, ale robisz to lepiej niż np Mauro.

    Co do ruskich czołgów – kto ci wygniata ??

  191. Oto dowiadujemy się, że nasza dzielna policja wtargnęła o świcie do domu pewnej pani, by prokuratura mogła ją oskarżyć o bluźnierstwo z art. 196 k.k., a sąd wsadzić do więzienia nawet na dwa lata. Jako stosunkowo świeży sojusznik Stanów Zjednoczonych staramy się pewnie naśladować ich starszych sojuszników, jak Arabia Saudyjska z jej policją religijną. Powiedzmy, że to nie problem: nie musimy ostatecznie być mentalnie „europejscy”.
    https://wolnemedia.net/bluznierstwo-i-matka-boska/
    ==========

    Czerpiemy z ciekawych wzorców……
    Dobry tekst……

  192. To prawda. Partie polityczne w Polsce są dramatem do obserwowania gołym okiem, dzień w dzień. Aż strach pomyśleć, że inne organizacje życia społecznego nie wybijają się ponad ten poziom. Nie będę wyliczył przypadków.

    Osobiście najbardziej martwi mnie na dzień dzisiejszy spadający kurs wymiany tzw. złotówki (poprawnie – złotego, lub PLN). Może trend się odwróci po wyborach, jak Pan Bóg zechce.

  193. @ teo
    Osobiście najbardziej martwi mnie na dzień dzisiejszy spadający kurs wymiany tzw. złotówki 8 maja o godz. 18:52

    To jest właśnie główna zaleta NIE bycia w systemie EURO.
    Wartością waluty regulujesz konkurencyjność na rynkach eksportowych kosztem zubożenia społeczeństwa. Kraj taki jak Szwecja doprowadził ten mechanizm do perfekcji.
    pozdr.

  194. W jednej z najpopularniejszych galerii sztuki współczesnej, znajdującej się w zachodnim Londynie, swoje najnowsze prace przedstawił artysta SKU. Jego obrazy przedstawiają bowiem akty mające ukazywać konflikt Amerykanów z islamskimi ekstremistami, zaś cała wystawa miała na celu zwrócenie uwagi na fakt, iż na każde społeczeństwo wywierają wpływ liczne czynniki społeczne, ekonomiczne czy kulturowe.

    Wystawa nie spodobała się jednak muzułmanom, którzy uznali ją za bluźnierczą. W akty przedstawiające nagie kobiety wpleciono bowiem szahadę, czyli islamskie wyznanie wiary w języku arabskim. Początkowo galeria twierdziła, że każda osoba może sama wybrać jaki element wystawy chce oglądać, lecz ostatecznie postanowiono pójść na „kompromis” i zasłonić dwa najbardziej „kontrowersyjne” obrazy.

    Saatchi Gallery podkreśliło w swoim oświadczeniu, że szanuje wolność artystyczną, ale poza tym postanowiło także uwzględnić postulaty osób protestujących przeciwko niektórym elementom wystawy.
    https://wolnemedia.net/brytyjska-galeria-zaslania-wystawe-po-interwencji-muzulmanow/
    =============

    Sztuka ponad granicami, niekoniecznie jest prawdziwym stwierdzeniem.
    Granice MENTALNE są trudne do przeskoczenia……

  195. @ adam100 (18:58)
    To mnie zaskoczyłeś z tym zubożeniem. Ale co do polityki walutowej Szwecji to już chyba dawno nieaktualne.

    Sądze w sumie, że cała historia, przynajmniej ta gospodarcza polega na wzbogaceniu i zubożeniu, co jest przerażające. Szczególnie w maju, gdy wszystko się budzi.

  196. Bar Norte
    8 maja o godz. 18:07
    ,, Tu trzeba odróżnić elektorat partii od jej członków (struktury). Los Schetyny zależy bezpośrednio od wyborów w PO – to członkowie PO wybierają sobie przewodniczącego.
    Być może tak jest, że owi członkowie czyli kilka tysięcy aktywistów, stanowią kleryklalną mniejszość w stosunku do elektoratu PO liczonego w milionach.”

    Orwell podzielil spoleczenstwo , w ktorym zyjemy, na 3 kregi :
    3% to decydenci
    13 % to menadzerowie
    reszta to proleci.
    Prawdziwym elektoratem Schetyny i Kaczynskiego to te 3%.

  197. teo
    8 maja o godz. 19:26
    Ale co do polityki walutowej Szwecji to już chyba dawno nieaktualne.

    Jak najbardziej aktualne ( niech nikomu nie przyjdzie do głowy oszczędzać/ trzymać oszczędności w SEK )
    Tak z głowy / w latach 1966 1 marka niemiecka była warta 1 koronę szwedzka. Jak Niemcy przyjęli EURO kurs był 1:5
    W latach 60 Szwecja była jednym z 5 najbogatszych krajów świata. Dzisiaj chyba jest na 14 miejscu w Europie ( mogę się mylić – nie sprawdzałem, ale jakoś tak ) 🙂

  198. kooperatywaMondragon
    8 maja o godz. 19:30

    Partia wewnetrzna- 1%
    Partia zewnętrzna- 10%
    Reszta to wykonawcy, plebs, prole, lemingi…..

    I tu jest problem tyczacy wszystkich elit na przestrzeni mileniów.
    Ulegają degeneracji, zaczynają wierzyć w swą wyjątkowość, boskość.
    Odrywają się od realnego swiata, który czesto wyniósł je do obecnej pozycji.
    Wydaje se im, że monopol na władzę będzie trwał wiecznie.
    Takie jest coraz bardziej przeze mnie ulubione „żelazne prawo oligarchii”.
    Historia tego typu, ciągle sie powtarza.
    A elity nie wyciągają wniosków…..

  199. @legat
    @Bar Norte 8 maja o godz. 17:57

    Ciekawe dane.
    Ale one potwierdzają to, że polskie społeczeństwo jest za świeckością.
    A o tym mówiłam.
    Jednakże nie jestem pewna czy sposób w jaki Jażdżewski, czy Podleśna atakują spodoba się tym samym ludziom.
    O to mi chodziło.

    Poza tym na wszystko jest czas i miejsce.
    a To był oportunizm. Bez względu na to czy miał rację czy nie.
    Ta tak zwana prywatka była co najmniej nie na miejscu.

  200. @

    No i komentarz:

    Racjonalna Polska:

    Czy kiedykolwiek ta kobiecina, dla niewtajemniczonych posłanka partii republikańskiej, wyraziła swoje oburzenie czynami pedofilii księży kościoła katolickiego?

  201. 404

    „Ta tak zwana prywatka była co najmniej nie na miejscu.”

    Liberte, którego Jażdżyński jest redaktorem naczelnym było współorganizatorem imprezy. Jak twierdzi część mediów (linkowałem wcześniej) tekst był uzgodniony z Tuskiem.

    Jak piszą dziennikarze w trakcie wystąpienia Jażdżyńskiego pierwsze rzędy (prominenci) siedziały z ponurymi minami natomiast dalsze rzędy tj praktycznie cała sala przyjmowała to co mówił z gorącym aplauzem co by potwierdzało wyniki sondażowe, które podałem wyżej.
    Potwierdzały je również reakcje społeczne wyrażające opinie opozycji. Wczoraj pod jednym z tekstów GW o odcinaniu się od wypowiedzi Jażdżyńskiego znalazłem ponad sto komentarzy – wszystkie go wspierały.

    Dane z sieci pokazują, że kilkuminutowe słowa Jażdżewskiego odbiły się w sieci szerszym echem niż weekendowe konwencje obu głównych partii. Blisko to 13 milionów interakcji, finansowy ekwiwalent 750.000 dolarów – dane za „Polityka w sieci”.

  202. @

    Kto wsza a kto gnida, do własnego uznania.

    http://wyborcza.pl/10,152484,24764201,tusk-zestawiony-z-hitlerem-senator-pis-tvp-miala-do-tego-prawo.html#S.srodkowaNajwieksza-K.C-P.-B.2-L.1.maly

    kitakom08.05.2019, 19:53
    Te PiS owskie sku…syny wyprowadzą Polskę z UE. To straszna banda łajdaków.

  203. @ Bar Norte (20:28)

    Jażdżewski wystąpił właśnie u Moniki Olejnik (KnI), która potraktowałago crash-testem wiarygodności.
    LJ nie jest medialnym i komunikacyjnym gwiazdorem, jednak moim zdaniem test wiarygodności zdał na pięć (plus?).
    Z podanego przez Ciebie źródła, ciekawy cytat za Saramonowiczem:
    „„Jeśli Jażdżewski nie spęka, jeśli wytrzyma hejt swoich wrogów oraz trzęsienie portkami swoich przyjaciół, i jeśli niebawem zechce założyć liberalno-centrową partię…”
    Pierwsze ‚jeśli’ było widać w KnI = LJ wyraźnie komunikuje się z oporami zaszczucia, ale nie poddania się.
    Co drugiego ‚jeśli’, mam nadzieję że nie, że jesteśmy już uodpornienia na partie przełomu oparte na występach medialnych jednostek. Ale, jako ten nieszczęsny ‚support’, a lepiej: leadership backstage, z pewnością Jażdżewski mógłby i powinien stać się spiritus movens.
    Pytanie idiotyczno-retoryczne: dla jakiej formacji, jakiej partii… Brak wody na pustyni, a biotop nawet beztlenowy.
    – – –

  204. @

    Koniecznie posłuchać wywiadów.

    Jissus, jak te pissowskie ch…. pie…..

  205. Gekko

    Pod koniec listopada 2017 na Słowacji zarejestrowano partię „Progresywna Słowacja”. Partia jak otwarcie powiedzieli jej założyciele ma charakter centrowo-liberalny z tzw „wrażliwością społeczną”, jak to ostatnio mawiają. Stąd w nazwie „progresywna”.
    Partia otwarcie przystapiła do Europejskiej Partii Liberalnej (ALDE) i korzystała z jej merytorycznego wsparcia. Nie kryła się z tym.
    Do władz „Progresywnej Słowacji” trafiło 95 procent ludzi, którzy wcześniej nie mieli związków z polityką tj nie byli zawodowymi politykami.
    Na przykład jej wiceszefową została Zuzana Czaputova, prawniczka, która zamiast nabijać sobie kabzę na szemranych interesach z państwem kilkanaście lat poświęciła na użeranie się z nim w kontekście afer z zatruwaniem środowiska, gnębienia mniejszości narodowych itp.
    Na Kongresie partii w styczniu 2018 władze „Progresywnej Słowacji” określiły mozliwości poparcia politycznego dla siebie w porywach na 20 procent.

    14 miesiecy później Zuzana Czaputova zdecydowanie wygrała wybory prezydenckie uzyskując poparcie ponad 58 procent. Swego kontrkandydata, zresztą Komisarza KE, pokonała 18 procentami.

    Nie bez kozery Jażdżewski w tym głośnym wystąpieniu powołał się na przykład Zuzany Czaputovej.

  206. @Bar Norte
    8 maja o godz. 22:31

    Nie bez kozery Jażdżewski w tym głośnym wystąpieniu powołał się na przykład Zuzany Czaputovej.

    Zgoda. Nie bez kozery również porównał się do gwiazdy Rocka, który na początku swojej kariery dość śmiesznie (w/g niektórych) ubrany w czerwone koronkowe bikini i prochowiec … wystąpił jako support dla znanej grupy.
    Jednak po upływie czasu ten sam w czerwone majtki ubrany, prochowcem okryty stał się GWIAZDOREM.

    Jażdżewski zdecydowanie uczy się na przykładach.
    Chociaż koronkowe czerwone majtki napewno nie aż tak raziły publikę rockową,
    W ich występach na scenie i po za nią szokowanie publiki wpisywało się w ich status quo. To było oczekiwane wręcz.

    Tym razem skorzystanie z okazji i psim swędem próba wypromowania się czyim kosztem jest obrzydliwa.
    Zwłaszcza jeżeli się działa jak kamień u szyji przed ważnymi wyborami.

    Jego przekonania, bez względu czy słuszne czy nie przekierowały dyskusję i skompromitowały opozycję. PIS jest jedynym środowiskiem, które skorzystało na wystąpieniu supportującym Jażdżewskiego.

    Nawet można pójść dalej.
    Jażdżewski jak dotąd największy support dla PISu.

    Gratulacje!!!
    Dziwi mnie slepota zwolenników tego „supportu”

  207. 404

    Już linkowałem ten tekst ale widać przeoczyłaś. Ponawiam więc:

    „Jest rzeczą niezrozumiałą, że wystąpienie Leszka Jażdżewskiego przed wykładem Donalda Tuska na UW odebrano jako bezpardonowy atak na Kościół. W rzeczywistości była to bowiem krytyka opozycji i próba nakreślenia politycznej roli dla samego Tuska. Uderzenie w Kościół miało jedynie sprawić, że o wystąpieniu zrobi się głośno.

    „Tusk używa [Leszka] Jażdżewskiego dokładnie tak samo jak kiedyś spuszczał że smyczy Palikota. Do gryzienia oponentów i mówienia rzeczy, których samemu nie chce mówić na głos”, napisał na Twitterze publicysta „Do Rzeczy” Piotr Semka.

    Trudno się z Semką nie zgodzić. Tak doświadczony polityk, jak Donald Tusk, musiał wiedzieć, co przed jego zapowiadanym od dawna wykładem powie organizator tegoż wykładu. Gdyby nie wiedział, byłoby to z jego strony amatorskie zaniedbanie. A o to byłego premiera posądzać nie sposób. To tak jakby zaprosić ważnych gości na kolację, a nie sprawdzić menu i opinii o restauracji, do jakiej ich zapraszamy. Wystąpienie poprzedzające wykład przewodniczącego Rady Europejskiej było więc z nim konsultowane i to – w moim przekonaniu – bardzo szczegółowo.

    Zresztą, co może najważniejsze, Tusk przecież na miejscu wziął pełną odpowiedzialność za swój „support”, a i potem nie odciął się od wypowiedzi młodszego kolegi. Krótko mówiąc, były premier dał do zrozumienia, że może ono iść także na jego konto i być z nim utożsamiane.

    Wystąpienie – wbrew temu, co mówił chwilę po nim przewodniczący Rady Europejskiej – nie było też „emocjonalne”. Było skonstruowane i zaprezentowane w sposób przemyślany. Najważniejsze zatem staje się pytanie, co tak naprawdę było jego treścią?”

    Odpowiedż na to pytanie pod poniższym linkiem

    https://kulturaliberalna.pl/2019/05/07/pawlowski-jazdzewski-tusk-wystapienie-uw-kosciol/

  208. $04,
    zazdroszczę Ci tych zdecydowanych ocen.
    Zwróciłaś uwagę na ciekawe dane które o 17.57 podał Bar Norte. Odpowiedz więc sobie teraz na pytanie, czy to wystąpienie Jażdżewskiego może aktualnie coś zmienić w słupkach?
    Dlaczego – Twoim zdaniem – skompromitował opozycję? Zwolennicy ugrupowań opozycyjnych po wystąpieniu Jażdżewskiego przejdą na stronę PiS? Naprawdę tak uważasz? Liderzy PiS w całej tej awanturze nie zwracają się do opozycji. Oni zwracają się do własnego elektoratu więc w słupkach nic się nie zmieni. Że ucierpi autorytet liderów PO? A to oni w ogóle jakiś mają jeszcze? W ogóle istnieją na scenie politycznej bo są „antypisem” i to jest ich jedyna legitymacja polityczna.

    Zobacz ile ciekawych inicjatyw politycznych zostało pogrzebanych z winy liderów. Nowoczesną rozwalił sam Rubikoń Petru i otaczające go panie, KOD rozwalił alimenciarz, łajza i wydrwigrosz, Wiosnę grzebie jej lider, nieobliczalne indywiduum ze swoją żoną czy mężem, któremu właśnie TVN wyciągnął, że w kwestii artykułu ” antybluźnierczego” to raz jest za a teraz nawet przeciw.

    Są warunki polityczne i zapotrzebowanie na jakąś nową inicjatywę, co widać było po Nowoczesnej, KODzie i Wiośnie, tylko że sensowny lider czy liderzy się jeszcze nie objawili (typu Czaputova właśnie).

  209. SS wciąż wierzy w tysiącletnią III Rzeszę i Dugin mu tak skutecznie do łba narobił , że wydaje mu się , że ta faszystowska ideologicznie Rzesza była katolickim krajem konfesyjnym.
    To już więcej prawdy byłoby w twierdzeniu , że CCCP Stalina było prawosławne, bo w Rosji przynajmniej większość ludnosci nie była ewangielickimi chrześcijanami, jak to było w III Rzeszy , ale o tym Dugin naszego SS już nie poinformował.

  210. @Bar Norte
    8 maja o godz. 23:48

    Jestem nieomal przekonana, ze panowie Semka i inni się mylą. Donald Tusk nie znał wypowiedzi Jażdżewskiego przed tegoż wystąpieniem.
    Parę rzeczy o tym swiadczy.
    Na samym początku swojego wykładu Donald Tusk powiedział ciekawe zdanie:
    „nie jest tak trudno być supportem… jak zauważyłem.
    Czasami trudniej po pełnym werwy wystąpieniu przejść do LOGIKI wykładu i historycznej refleksji. Bo to państwu dzisiaj OBIECAŁEM

    Sposób w jaki go klepnął przy jego powrocie na miejsce też wymowny.
    Pozatym w Poznaniu powiedział dyplomatycznie, ze nie ze wszystkim się zgadza o czym mówił z taką werwą Jażdżewski. Wspomniał również o prawie panującym na Uniwersytetach dopuszczającjącym różnych mówców.

    Mina z jaką słuchał tego wstępu też była wymowna, o klaskaniu też nie było mowy.

    Panowie Semka i jemu podobni próbują na siłę wrobić Donalda Tuska nieomal we współtworzenie tego tekstu. Ale albo ich zła wola za tym stoi, albo w innych przypadkach chęć włożenia mu swojej agendy.

    Jeżeli antyklerykalizm zacznie stanowić główną ideologię w dzisiejszych wyborach…
    to faktycznie cofamy się do czasów przynajmniej Lutra.

    Nie twierdzę, że sprawa nie jest ważna, ale to nie to miejsce i czas.

  211. @legat
    9 maja o godz. 0:05

    Sporo racji w tym co mówisz, ale mam nadzieję, że nie chodzi Ci o to, zeby dominującą sprawą opozycji stał się antyklerykalizm.
    I to w wydaniu palikotowym.

    Bo niestety ale Jażdżewski niczego nowego w tym zakresie nie wymyślił.
    I w jego przypadku i w przypadku Palikota pojawiły się „świnie”
    U jednego: świński ryj, a u drugiego: świnie w błocie.

    Jak to się skończyło z Palikotem?
    Nikt już nie pamięta jego prób zmian w procedurach ułatwiających procesy np zakładania biznesów, czy wymierzania sprawiedliwości łobuzerskim policjantom.
    Została pamięć świńskiego ryja i sztucznego p enisa.
    Ludzie nawet nie pamiętają kontekstu.
    Dzisiaj Palikot jest niemal symbolem obciachu.
    Zmarnował okazję i zapał i nadzieje wielu ludzi. Zwłaszcza tych, którzy mu zaufali i przyłączyli się do niego.

    Nie sztuką jest wygrać jedną utarczkę słowną, bitwę, czy bitewkę, ale wygrać wojnę.

    Dyplomacja to też znajomość co i gdzie wypada zrobić czy powiedzieć.
    Nie mówiąc już o tym JAK!

    Co do Czaputowej, to pożyjemy i zobaczymy z czym się to je.
    Ja nauczona doświadczeniem wolę z ocenami się wstrzymać do czasu kiedy będę miała jakąś bazę do tych ocen.

  212. 404

    Przepraszam ale tekst, który ci zalinkowałem napisał dziennikarz opozycyjnej Kultury Liberalnej. Nie mam powodu by kwestionować tekst pisma, które wyraża opinie środowiska Tuska i Jażdżewskiego.

  213. Bar Norte (8/22:31)

    Przywołujesz Słowację, która przyjęła euro.
    Słowacja to kraj który wyciągnął też wnioski z zabójstwa politycznego.
    Słowacja jest jednym z tych krajów, w którym katolicyzm nie zatruł studni postępu i cywilizacji, nie mówiąc o gospodarce powaznie integrującej się z cywilizacją zachodnią.
    Niewykluczone są związki przyczynowo-skutkowe powyższych faktów.
    Polska to kraj w którym powstały partie takie jak Samoobrona, Ruch Palikota, Nowoczesna, Wiosna… wszystkie opozycyjne wobec status quo.
    Wszystkie o charakterze obrzędowym, społecznie rytualnym, o objawach fasadowych, pogłębiających narodowy paradygmat obłudy i oportunizmu, jako dominanty premiowanych społecznie postaw.
    Na tym podglebiu bic innego nie wyrośnie, a co wazniejsze, innych owoców nie wyda.
    Jażdżewski to, i liczne wątki krytyki swego „postępku” słusznie lokuje w zjawisku syndromu Sztokholmskiego, ja dodam, że to syndrom wyuczony na fantomie.
    O podglebiu w/w zjawisk rózniących nas tak od cywilizacji Zachodu, jak i nawet od ewolucji Słowacji, świetny feleiton Hartmana w „P” (‚Lepsza moralność’)
    Pozdrawiam.

css.php