Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Jarosław Kaczyński

27.05.2019
poniedziałek

Cudu nie było

27 maja 2019, poniedziałek,

Spełniły się, aż z naddatkiem, najgorsze przewidywania zwolenników opozycji. Z jednej strony partia władzy, która dysponuje wszelkimi profitami, z telewizją publiczną i Polskim Radiem bez ograniczeń i zahamowań. Partia najlepiej zorganizowana, silnie umocowana w terenie. Polska partia zjednoczona z jednym, niekwestionowanym liderem na czele. Partia szerokiego gestu, która rozdaje miliardy, żeby utrzymać się u władzy, nawet na koszt budżetu, czyli społeczeństwa.

Polityka według zasady „po nas choćby potop”. Partia dobrze zakorzeniona, która umiejętnie wyczuła zaniedbania socjalne, narastające nierówności, gorycz Wschodniej Ściany, której nie bawią programy Erasmusa, nie pasjonują prawa mniejszości seksualnych i etnicznych, a już w żadnym wypadku „ręka podniesiona na Kościół”, Polska strachu przed Niemcami, przed unijną okupacją, przed nowinkami obyczajowymi. Polska dumna ze swojej historii, z której wykreśla lub przeinacza epizody wstydliwe.

Polska dobrego samopoczucia, której nikt nie podskoczy. Ojczyzna – matka, surowa i sprawiedliwa, bezwzględna w tropieniu i karaniu przestępców i deprawatorów dzieci. Polska Jasnej Góry i Torunia. Polska, w której kłamcy i krętacze robią srebrne interesy i handlują z Kościołem. Polska scentralizowana, w której służby specjalne, policja, prokuratura, sądy aż po najwyższy trybunał pozostają w jednych rękach.

Z drugiej strony Polska brukselska. Luźna koalicja bez wyrazu, bez programu (poza anty-PiS), Polska demokratyczna i liberalna, wierna ideom Monteskiusza, o którym nikt nie słyszał i mało kogo obchodzi. Koalicja, która nie porwała większości wyborców, bo nie miała armat. Nie ma sprawdzonego przywódcy à la Kaczyński ani młodego trybuna, koalicja, która pozwalała pisowcom narzucać agendę, aż po walkę z żydowskimi żądaniami i wzbudzanie nadziei na bilionowe odszkodowania od Niemiec.

Koalicja bez wiernego elektoratu, który by ślepo uwierzył w jej program (gdyby taki był). Koalicja otwarta, oświecona, otwarta, a zarazem opiekuńcza, która dobrze się czuje nie tylko na salonach, ale i w Polsce „ludowej”, tradycyjnej, uboższej – takiej koalicji brak. Co gorsza, nawet ta obecna koalicja może się rozpaść, ponieważ przegrana dzieli, a zwycięstwo łączy. Koalicja znalazła się w kleszczach. Albo pozostanie zjednoczona, albo niezdolna do opracowania wspólnego programu się rozsypie.

Wybory „europejskie” w dużym stopniu przesądzają o wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Wygrało Prawo i Sprawiedliwość, przed którym prezes Kaczyński stawia cel: zdobycie zwykłej większości w Sejmie, cel realny, bo to zaledwie kilka procent głosów więcej niż obecnie. Wybory umocniły także pozycję prezydenta Dudy. I postawiły znak zapytania nad najbliższą przyszłością Donalda Tuska. Jak powiedział pewien mój kolega: jeżeli najwięcej głosów w wyborach europejskich zdobyła „nasza Beata”, to trudno będzie Tuskowi wygrać z Dudą.

Najgorsze, co mogłaby zrobić opozycja, to ulec rezygnacji. Wręcz przeciwnie – powinna głośno i otwarcie rozliczyć się z porażki, wyciągnąć wnioski, policzyć się od nowa i nie czekać na cud.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 447

Dodaj komentarz »
  1. A Korwin Mike powiedział że on nie ma ani jednej telewizji, obie są przeciw niemu:))

    I to tyle ode mnie.

  2. „Najgorsze, co mogłaby zrobić opozycja, to ulec rezygnacji. Wręcz przeciwnie – powinna głośno i otwarcie rozliczyć się z porażki, wyciągnąć wnioski, policzyć się od nowa i nie czekać na cud.”

    Właśnie rozpoczął wyciągać wnioski były Prezydent Komorowski.
    Orzekł, że o wyniku wyborów przesądzili wyborcy, „którzy nie płacą podatków”.
    Więcej takich wypowiedzi, a jesienią PiS będzie miał ponad 50 procent.

  3. Piosenka jest dobra na wszystko:)

    https://www.youtube.com/watch?v=QyCJMc-Essc

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Będzie cud, jesienią Wiosna z PIS-em stworzą koalicję w parlamencie.

  6. „Spełniły się, aż z naddatkiem, najgorsze przewidywania zwolenników opozycji.”

    Jakoś owych „najgorszych przewidywań” nie sposób było dostrzec na blogu En Passant, gdzie aż się roi od zwolenników opozycji i gdzie panował powszechny entuzjazm co do szans Koalicji Europejskiej.
    Dorabianie gęby?

  7. Zaś clou stanowi dzisiejszy, bombastyczny tytuł na całą szerokość pierwszej strony papierowego wydania „Gazety Wyborczej”:

    „PiS wygrywa o włos”.

    Abstrahując od jakichkolwiek i czyichkolwiek poglądów politycznych, czas zadać pytanie – w jakim świecie żyją redaktorzy dziennika, który niegdyś formatował poglądy znacznej części Polaków?

  8. Korwin -Mike osiągnął rewelacyjny wynik bo On ( oni ) po prostu tacy są Telewizja czy jest nasza nie ma znaczenia ,ta Kurskiego ogłupie a jęśli część obywateli RP tam na tzw. Wschodniej ściance tak woli tak chce „dumnie ” żyć – proszę bardzo .
    Tylko niech prezes Kaczyński nie gaworzy ,ze gospodarczo ściga moich sąsiadów zza Odry ,Skandynawii Austrii czy nawet Czech – to są bzdury,,, tam na wschodzie Polski Serce tam Centrum przemysłowe Europy i takie tam mrzonki. Rewelacyjny wynik Beaty Szydło( wicepremier a i premierem rządu była, to dowód na mrzonki .tam wiara w cuda .
    To nie znaczy ,ze Grzegorz Schetyna jest wartościowym facetem w polskiej polityce – nie jest !!!!

  9. PiS wygrał, co smuci, zakładałem inaczej.
    Głosowano na znane nazwiska, stąd byli premierzy w całości obejmujący mandaty.
    Kogo nie ma w mediach, ten nie istnieje….

  10. Media już się rzuciły do gardła Schetynie.
    Bez sensu.
    Marzy im się kaczy ład medialny.

  11. Przewaga ilościowa ludzi o niezbyt lotnych umysłach a za to łasych na prezenty jest w społeczeństwie znaczna. Umiejętność myślenia o przyszłości w dłuższej niż najbliższy miesiąc perspektywie nie jest powszechna. PiS wygrał w środowisku nisko wykształconych, prowincjonalnych wyborców. Z nimi nowoczesnej, europejskiej Polski nie zbudują.

  12. Dlaczego bez sensu? A może właśnie powinien sztandar PO wyprowadzić bo widać, że na tej bazie już się nic nie da zbudować.

  13. 60vito,
    a kto może zbudować „nowoczesną, europejską Polskę”? No powiedz, będę wiedział na kogo głosować jesienią.

  14. Kaczyński z PiSem powinni nosić Sekielskich na rękach. Kaczyński przekonał skutecznie lud boży o konieczności obrony KKat., no i są rezultaty. Na to wychodzi.

  15. Partia Dżeka Vincenta nie przekroczyła progu. Ciekawe czy wróci do Bydgoszczu.

  16. „SzanowniPaństwo”,
    nawet przegrać z godnością nie potraficie.

  17. Taki wynik mozna bylo – z grubsza – przewidziec.
    PiS odniósl to nieco wymeczone zwyciestwo glównie dzieki temu, ze Lud, do ktorego istnienie Parlamentu Europejskiego i wyborów to tegoz dotad raczej nie docieralo, ruszyl sie ze swych mateczników i zaglosowal. A lud ruszyl sie w znacznej mierze dzieki intensyfikacji kampanii. Ta zas nabrala zycia glownie dzieki ksiezom-pedofilom. Wiemy zatem, komu PiS zawdziecza wygrana. 🙂

    Niemniej jeden aspekt wyborów – pomijany zwykle przez Komentatorów – bardzo cieszy. Nie dostalo sie to cale narodowo-pomylone debilarium, którego miejsce jest tam, gdzie znajduje sie obecnie – na smietnikach przy stadionach pilkarskich.

  18. turpin 27 maja o godz. 12:57 pisze: – PiS odniósl to nieco wymeczone zwyciestwo …

    Turpin,
    jakie wymęczone? – jakie wymęczone?
    Rozjechał opozycję jak walcem. Żadne ugrupowanie poza PiS nie zdobyło więcej mandatów (poza debiutującą Wiosną) niż partia Kaczyńskiego.
    Wzrost frekwencji, czyli demokracja zadziałała na rzecz PiS! To wymęczone jest?

  19. Mobilizacja społeczna okazała się mitem. Frekwencja nie powala. A potem znowu będzie narzekanie, że to nie moi przedstawiciele poszli do władzy. Najbardziej unurzani przedstawiciele władzy uciekli w europejski immunitet (za spore pieniądze).

  20. Zak1953,
    „Frekwencja nie powala”?
    Poważnie? Jeszcze tak wysokiej w wyborach do PE nie było przecież. Właśnie powala, np. na tle wschodniej i południowej Europy.

  21. Schetyna postawił na truchła po byłej PZPR i te truchła polityczne dostały synekurę w PE. Platforma pod wodzą takiego politycznego geniusza , jak Schetyna, osiągnęła zamierzony sukces wyborczy. Opozycja nie przedstawiając żadnej opinii na temat ustawy nr 447, skazała się na „sukces” wyborczy, wysyłając do PE polityków innych partii.
    Kaczyński zapewniając wyborców, że nie oddamy nawet guzika, przekonał wyborców, że jest nowym Rydzem-Śmigłym i wskazał na opozycję jako potencjalnego rozdawcę polskiego majątku narodowego.
    Tak się robi politykę w w krajach poddanych szantażowi najbliższych sojuszników.

  22. „Wymęczone zwycięstwo”
    „PiS wygrywa o włos”
    „Zwycięstwo elektoratu, który nie płaci podatków”

    Żadnej refleksji, żadnego pomysłu. Anty – PiS już nie działa.
    W kułak śmieją się jedynie byli sekretarze PZPR, w wieku 70 plus, którzy dzięki Schetynie dorobią sobie do emerytur.
    Najlepszy był wczoraj wieczorem w TVN niejaki Kierwiński, który, reprezentując jedną partię oszustów, mówił do przedstawiciela innej partii oszustów (Sasina), że PiS wygrał, „bo oszukał”.

    Przypomniała się scena z „Wielkiego Szu”, gdy Nowicki mówi do Pieczyńskiego: „obaj oszukiwaliśmy, ale ja byłem w tym lepszy”…

  23. >>Rozjechał opozycję jak walcem<<

    Ano, jechal walcem, nie powiem. Na calego, osobliwie w panstwowych mediach. Ale – póki co – wyglada na to, ze skutkiem tego 'miazdzacego zwyciestwa' Piwo i Schabowy bedzie miec mniej polskich glosów, niz PO et consortes + Wiosenka razem wziete. Zwazywszy jeszcze poziom znajomosci ztw. jezyków obcych u parlamentariuszy PiS, raczej nie obawiam sie o ich poczynania na terenie brukselskiego parlamentu…
    🙂

  24. @quentin t.
    27 maja o godz. 11:50
    Abstrahując od jakichkolwiek i czyichkolwiek poglądów politycznych, czas zadać pytanie – w jakim świecie żyją redaktorzy dziennika, który niegdyś formatował poglądy znacznej części Polaków?
    Warto, żebyś poznał kiedy musi być zamknięte wydanie dziennika papierowego. Ja jestem czytelnikiem GW i nie widzę powodów do podważania tego co napisano. Przyłożyć GW jest łatwo w czasach pokornych dziennikarzy „niepokornych”.

  25. Polacy, szczególnie młodzi, są zajęci innym wzmożeniem; co im tam jakieś wybory – przecież zawsze będzie jak jest: otwarte granice, praca na zachodzie, możliwość przeniesienia się z jakiegoś pcimia do Londynu.
    A to inne wzmożenie, to stado półdzikich krów, które źli ludzie chcą zabić. A te zabijane w rzeźniach to nawet fajno smakują jako steki.
    Od wzmożenia, do wzmożenia i jakoś ten czas leci.

  26. @turpin
    27 maja o godz. 13:30

    Warto by sprawdzić jaki wpływ na prawo europejskie mieli europosłowie reprezentujący PiS w ostatniej kadencji, bo należeli do frakcji, która nie miała wiele do powiedzenie (łagodnie ujmując), chyba że za zwycięstwo uznać 1:27. Załóżmy, że PiS wziąłby 100% mandatów do PE – jaka byłaby z tego korzyść dla Polski ? Tylko taka, że ci wybrani obywatele otrzymywaliby wynagrodzenia przez 5 lat „trochę” wyższe od przeciętnych w Polsce. Wpływ na ustawodawstwo europejskie będzie miała partia, która będzie w koalicji większościowej. Czy to ktoś z wyborców PiS rozumie ?

  27. „Warto, żebyś poznał kiedy musi być zamknięte wydanie dziennika papierowego.”

    Przede wszystkim warto, w sytuacji, gdy nie ma jasności co do wyniku wyborów, posłużyć się nieco bardziej neutralnym tytułem.

  28. „Czy to ktoś z wyborców PiS rozumie ?”

    Nie, wszak to bezrozumna, półdzika banda.
    W przeciwieństwie do elit peowsko – liberalnych, pełnych pogardy dla myślących inaczej.
    Przerabiano to już w latach nie tak dawnych, gdy Unia Demokratyczna, a potem Unia Wolności, pełna samozadowolenia i wewnętrznego przekonania o własnej doskonałości przerżnęła wszystko, co się dało, a następnie zniknęła z firmamentu politycznego.

    Bodaj dwa lata temu pisałem o tym, że po przegranych zapewne wyborach do Sejmu w roku 2019, w kolejnych PO już nie będzie.
    Nie trzeba być żadnym wizjonerem, wystarczy wyjść poza opłotki „Gazety Wyborczej”, „Polityki” i „Newsweeka”, kreujących świat wyobrażeń i iluzji.

  29. Faktycznie przeciwnicy władzy ugrzęźli w epizodach co nie przyniosło spodziewanego wyniku.
    Wyborcy uznali, że jak dają to trzeba brać i liczyć na więcej, a komu brać?
    Oczywiście bogatym!
    W tym temacie bezbłędna była Olga Lipińska i jej kabaretowy zespół, co można zobaczyć na Youtube

  30. Niee, Gazeta ładnie relacjonowała wybory, był wielki tytuł „PiS triumfuje!”

    https://www.youtube.com/watch?v=_OfbB3q0yUE

  31. turpin 27 maja o godz. 13:30 pisze: – … PO et consortes

    Turpin,
    jakie tam konsortes. „Peezel” już właśnie wysiadł z tramwaju KE. Trójka z „Elesde” na pewno nie zasili frakcji gdzie wejdzie „Peło”. Żadnego konsortes.
    Galwanizowanie POwskiego trupa to gwarancja sukcesu PiS w wyborach parlamentarnych.

  32. Moim zdaniem robota dziennikarska takich liderów medialnych jak Tomasz Lis po owocach rozpoznawana wskazuje na potrzebę wyłonienia – oprócz nowych liderów politycznych w partii – nowych liderów dziennikarskich… No tak dalej…

  33. legat 12.31
    Kto winien?
    Przyjmijmy, że Sekielski, co otworzy horyzonty wiedzy na niektóre polityczne zagadnienia.
    Stawiam tezę, że ryby w stawie lubią jedną przynętę, a inną omijają

  34. Generalnie, środowisko tak obfitujące w inteligentne osobowości jak środowisko popierające PO, stać chyba było na wyłonienie liderów większego formatu niż prezydent Komorowski i premier Kopacz…??

  35. A może nie. 15 lat prania mózgów z kontaktu z rzeczywistością społeczną Kraju zrobiło swoje… Tylko Robert, tylko Wiosna!

  36. Zachodziło długotrwałe wzajemne warunkowanie na liniach politycy PO – dziennikarze – elektorat PO i teraz oni w wyniku tego sprzężenia zwrotnego są już na wzajem swoimi umysłowymi zakładnikami i dlatego uwiąd tej formacji nie zostanie zastąpiony przez rozkwit, a trwać będzie stosunkowo długo? Tak tylko zastanawiam się.

  37. 70% mlodych nie poszlo glosowac. Katastrofa! Rosnie pokolenie idiotow! Zadnej nadziei!

  38. 14:24

    Też na to zwróciłem uwagę. Najmniejsza frekwencja, o wiele mniejsza od średniej krajowej rekordowej zresztą, była…wśród 18-30 latków. Tak traktują Unię…

  39. Aktualne wyniki wyborów do PE z podziałem na grupy polityczne, z uwzględnieniem zmian w odniesieniu do 2014 (w nawiasach) i przynależności eurodeputowanych z RP do tych grup:

    Chadecja (EPP) 178 mandatów (-38) w tym 15 mandatów PO (-4) i 3 mandaty PSL (bz)
    Socjaliści (S&D) 153 mandaty (-34) w tym 4 mandaty SLD (-1) i 3 mandaty Wiosny
    Liberałowie i Macronowcy (ALDE+Renaissance) 109 mandatów (+40)
    Koalicja Salviniego (Salvini’s alliance) 67 mandatów (+31)
    Zieloni (Greens-EFA) 64 mandaty (+12)
    Konserwatyści (ECR) 60 mandatów (-17) w tym 26 mandatów PiS (+7)
    Ruch 5 Gwiazd i brexitowcy (5Star+Brexit) 42 mandaty (+-0)
    Radykalna lewica (GUE/NGL) 40 mandatów (-12)
    Nowi i dotychczas niezrzeszeni (NEW+NI) mandatów 38 (+18)

  40. zetus1

    „Do nowych wyborów (Kurtzowi) będzie trudno rządzić…”

    To już jest rozstrzygnięte bo w najbliższych dniach zostanie odwołany głosami socjaldemokratów i faszystów od Strache – jak informują medią.
    Tak więc wybory będą przyśpieszone i wynik określą poniższe realia polityczne – wyniki wczorajszych wyborów do PE:

    chadecja ÖVP: 34.9%
    socjaldemokraci SPÖ: 23.4%
    faszyści FPÖ: 17.2%
    zieloni GRÜNE: 14%
    liberałowie NEOS: 8.7%

    Jak widać chadecja Kurtza i tak prowadzi zdecydowanie. Nowe wybory mogą go wzmocnić. I może zyskać sensownych koalicjantów – liberałów i zielonych.
    Ale nowa roszada wyborcza, jak by się nie skończyła, nie zmieni jednej trwałej wartości – wcześniejszego obniżenia podatków dla najbogatszych przez Kurtza. To juz się stało i nic tego nie zmieni. I tylko o to chodziło Kurtzowi gdy tworzył większość z tym brunatnym palantem Strache.

  41. 14.26
    Każdy sobie rzepkę skrobie, więc generalnie brak społecznych więzi i trudno się dziwić.
    Stawiam tezę, że wielu obywateli chciało aby wygrała opozycja, a dalej rządził PIS, ale się nie udało

  42. Wśród młodych 18-30 jest przewaga nastrojów tak patriotycznych, że aż letnich wobec Unii. Ci ludzie zagłosują dopiero w wyborach do Sejmu.

  43. Rysiu Czarnecki dostał 136tys. głosów w Wwie i wchodzi ponownie do PE wbrew wcześniejszym pełnym wątpliwości tytułom medialnym…

  44. Is42
    Nadzieje byly plonne. W kraju gdzie „wieksza polowa” to genetyczni idioci i potomkowie chlopow panszczyznianych nie moze byc inaczej. Pokolenie starych dziadow, ktorzy ledwo przedli za PRL-u i klaskali na pochodach majowych, dzisiaj zaglosowalo za 500+. A ich wnuki nie glosowaly wcale. Wiec kaszana pelna. Dziadkowie wsadzili na wrotki swoich wnukow, ktorzy wychowani na Google, nie wiedza jeszcze ze jada na rowni pochylej ze wspolczynnikiem tarcia zero!

  45. Potwierdziło się że Pani Beata Szydło uzyskała osobiście większe poparcie społeczne niż cała startująca partia sejmowa Kukiz’15………………….

  46. Turpin,
    no i Zonk. PiS ma 27 a reszta razem 25.

  47. „Wśród młodych 18-30 jest przewaga nastrojów tak patriotycznych, że aż letnich wobec Unii. Ci ludzie zagłosują dopiero w wyborach do Sejmu.”

    I zagłosują zapewne na Konfederację, Kukiza, Wiosnę albo Zandberga.
    W tym przedziale wiekowym zarówno PiS, jak i PO są passe.

  48. @Bar Norte
    27 maja o godz. 14:32
    Ale nowa roszada wyborcza, jak by się nie skończyła, nie zmieni jednej trwałej wartości – wcześniejszego obniżenia podatków dla najbogatszych przez Kurtza.
    Ja tam bym wziął w cudzyslów tą „wartość” 🙂
    Poza tym to martwię sie wysokim wynikiem FPÖ ( nieźle to brzmi Freiheit Partei Östereich ) Z programu Rachel Madow dowiedziałem się, że to partia założona przez ex-nazistów czyli potrzebują sporo freiheit’u.

  49. Taka refleksja: Jeśli tokowanie ekspertów po 21 w dniu wyborów oraz przemówienia liderów partii mają się nadal odbywać na podstawie sondaży a nie realnych wyników wyborów, to niech tych sondaży nie robi już tvn24 jak wczoraj wieczorem – mam na myśli zupełnie zbędne tokowanie o wejściu Konfederacji do PE, nie licujące z powagą wyborów…

  50. Biorąc pod uwagę treść i formę wpisu niejakiego Pawła Markiewicza nie mam wątpliwości, że elektorat przegranych w wyborach do PE to subtelni intelektualiści, uduchowieni klerkowie i potomkowie elit, które siadały na koń po grzbietach pańszczyźnianych chłopów 🙂

  51. A reklamy podpasek zabarwianych na niebiesko to dla kobiet tychże.

  52. 14:56

    Radziwiłł startował do PE – wczoraj mówili że nie wszedł (pewnie dlatego że to chłopstwo…:) – oczywiście z listy PiSu (Czartoryski też jest działaczem PiSu) więc możesz olać takie prymitywne głosy głów którym jeszcze nawet Wielka Rewolucja Francuska sprzed ponad 200 lat nie przeniknęła do kory mózgowej…

  53. @quentin t.
    27 maja o godz. 13:57
    Ja szanuję demokratyczny wybór, chyba żeby został uzyskany w przestępczy sposób, natomiast to nie zmienia faktu, że partia która jest we frakcji mniejszościowej może sobie pogwizdać w kościele.

    …wystarczy wyjść poza opłotki „Gazety Wyborczej”, „Polityki” i „Newsweeka”
    Ja wyszedłem poza opłotki Kur-wizji i Gazety Polskiej. Ty możesz pozostawać dalej w tych drugich opłotkach, staram się być wyrozumiały i szanuję Twój wybór.
    Trochę mnie jednak dziwi, że nazywasz wyborców PiS’u „bezrozumna, półdzika banda.” Ale tylko trochę.

  54. Prawda jest taka że to PiSowi i osobiście Panu Kaczyńskiemu i Panu Bielanowi między innymi udało się odtworzyć umierającą w zawierusze transformacji formację inteligencką, ethosową… Pani Beata Szydło… Wielka klasa…

  55. Bar Norte,
    a gdyby tak brexit mocno się opóźniał i Farage dogadał się z Maryśką i dołączył by do tego Salvini, to Putin będzie sterował PE czy zabraknąć mu może jakiegoś PiSu na przykład?

  56. quentin t.
    A nie teskno Ci za zwyklym zdrowym rozsadkiem, niekoniecznie na codzien ale wtedy kiedy jest wazny moment. aki jaki byl wczoraj?

  57. zetus1

    „Ja tam bym wziął w cudzyslów tą „wartość””

    Masz rację.

    Co do Freiheit Partei Östereich … .

    Oni się żywią konfliktem społecznym, rozpadem struktur społecznych – jak ich polityczni przodkowie. Na pewno skutki zmniejszania podatków dla najbogatszych będą im na ręke. Choc sami do tego przyłozyli rękę.

  58. Nie chcę mi się nawet tego czytać do końca. Defetystyczne rozdzieranie szat, tak jakby wynik Koalicji był jakąś kompromitacją. Jęczenie na brakiem programu, tak jakby Wiosna nie miała bardzo wyrazistych haseł i programu, które niemal każdy potrafi zacytować z pamięci, a tymczasem ledwo przekroczyła próg wyborczy. W sytuacji tak kompletnego zmanipulowania mediów publicznych i wręcz nieprzyzwoitego rozdawnictwa pieniędzy przez władzę wynik Koalicji jest całkiem przyzwoity. Ale faktem jest, że kondycja obywateli jest moim zdaniem słaba – dają się łapać na tanie hasła godnościowe i prezenty, które będą musiały spłacać nasze dzieci i wnuki. Bo nie łudźmy się – to wszystko jest na kredyt.

  59. … Cudu nie ma. Cudu nie beeeeee ….

    Z ręką w nocniku – ach jak ja uwielbiam tę frzę – budzą się wymuskani inteligenci spod klubokawiarni, o symetrystach szkoda gadać. Choć może tym drugim brak cudu sprzyja. Ci pierwsi nadal wierzą, że rozdawnictwo PiS należało się polskiemu ludowi. Tak jak Beacie ze Szczebrzeszyna należy się Bruksela.

    Co tu dużo pisać. Zawiedli Ludowcy, po raz kolejny. Nie można na nich liczyć, na zakładanie własnych kół gospodyń już za późno. Dał Koalicji przykład prezes Kaczorek jak zwyciężyć mamy: skupić się wokół jednego wodza, wysunąć go na drabninkę, niech przesunie retorykę jak najbardziej na prawo, niech obrzuci Polki i Polaków strachami, o PiS pchający nas na wschód, wypychający w Unii, pachtujący z żydami, zatruwający powietrze, defraudujący forsę z podatków, chowająca pedofili w zakamarkach świętego skąd innąd Kościoła. Niech rozwścieczy prezesa Kaczorka i sprowokuje go do wrzasku. Niech wodza otoczy sfora młodych wilczyc i wilczków. Niech Michnik nie pisze sząznistych traktatów o faszyźmi, tylko niech kuje chwytliwe o nim hasła.

    Największy ubaw byłby, gdyby Biedroń nie uzyskał mandatu w Warszawie i nie mógłby się jego zrzec.

  60. @404, @adam100, @AllEnglishSpeaking

    Stop Investigating Me! Or Else!
    „According to Stormy that was with 2min bonus”
    „It’s my way or ‚No highway'”
    „I-word, Can you imagine ?” Yes. I can.
    … 🙂
    Jaka szkoda, że nie mamy tego typu satyryków …

  61. Liberté, égalité, fraternité!

    ale bez fraternizacji…

  62. jobrave
    27 maja,g.10:23 (odpowiedź na Twój komentarz spod poprzedniego wpisu Gospodarza)
    Niezwykle celnie określiłeś ramowe podstawy zwycięstwa w wyborach byłej pani premier, której po prostu się należało.
    W zasadzie jest to odpowiedź wyczerpująca. Ale Ciebie to nie zadowala, więc fakt interpretujesz dwojako:
    „Obywatele kochają Beatę Szydło, bo jest fajna, sympatyczna, podobna do nas: twarz pospolita nierzucająca się w oczy, sylwetka też toporna, ubiera się tak, jak my, pochodzi stamtąd skąd my, mówi tak, jak my, a co najważniejsze ma syna księdza. Wielki plus!
    Albo:” Pół miliona obywateli nie chce już Beaty Szydło w Polsce (niech se jedzie do Brukseli), bo ma jej dosyć i to nie tylko z powodu samo nagradzania,lecz również za aferę z wypadkiem w Oświęcimiu, za cotygodniowe podróże z wykorzystaniem trzech samolotów, za moralne zwycięstwa, oraz za sprawowanie fikcyjnej funkcji wicepremiera ds. społecznych, czyli za pasożytnictwo”.
    Łykam obie opcje z trudem, byle się nie udławić

  63. Ee, teo z Toronto, kompletnie nie rozumiejący sytuacji Polski, obudził się w kacu porażki po miesiącach idiotycznego agresywnego pisania tu przeciw Ulubieńcom Polskiego Elektoratu – imię ich Prawo i Sprawiedliwość

    Walczcie dalej chłopaki do jesieni, Gekko nich walczy

  64. zetus:
    widzisz, problem polega na tym, że ty tutaj deklarujesz się li tylko jako czytelnik GW i przez to w konkretny sposób się definiujesz.

    Wbrew temu, co piszesz, prócz wyborczej i polityki czytam także regularnie gazetę prawną i rzeczpospolitą, ba, czasem nawet warszawską gazetę i masę różnych blogów. Także prawicowych ale i krytykę polityczną. A nawet blog niejakiego coryllusa, który powszechnie uchodzi za wariata. Ponieważ znam biegle niemiecki czytam też internetowe wydanie „Spiegla”. Nawet „Kickera” 🙂
    Z ciekawości.
    No, ale oczywiście nie przyjmiesz do wiadomości, że nie muszę się koniecznie z jakimkolwiek z tych „organów” identyfikować.

  65. Ale ponieważ zaczyna się nawalanka, na razie.

  66. Wniosek z tych wielkich historycznych rekordowych wyborów?

    Polacy zatęsknili za inteligencją, za ethosową inteligencją!

  67. Stosunkowo dobrze wypadł Czarzasty i jego SLD. Mieli 5 europosłów i mają pięciu, to nie jest jakaś porażka.

  68. A czego można się spodziewać po kimś kto wierzy w piekło? Ponad 50 % ludu.
    Albo po takich dla których „ciotka” ze Szczebrzeszyna jest uosobieniem elit intelektualnych i stanowi wielką klasę?
    Jaki jest ich poziom intelektualny, jeśli w ogóle jakiś?
    PIS to partia cyników i wariatów klinicznych.

  69. @tejot
    27 maja o godz. 12:02
    Prawdę mówiąc, to nie mógłbym głosować na partię, która nawet nie określiła do jakiej frakcji w PE się wybiera. To podstawowa informacja. Te całe wybory i kampanie do nich to jedna wielka farsa, bo żadna partia nie używała argumentów dotyczących PE, za to wszystkie obiecywały gruszki na wierzbie w Polsce.

    Boć ludzie, którzy karierę robili na bezczelnego, z ograniczeniami swojej wiedzy o świecie i polityce międzynarodowej, wspólnotowej, bez kontaktów i doświadczenia, nie są w stanie być niczym więcej jak tylko marionetkami, co w polskim parlamencie może być bardzo efektywne politycznie dla partii zerującej na emocjach, strachu, chciwości i pogardzie dla innych, lecz tam w Strasburgu i Brukseli całkowicie straci swoją nośność, będzie dla państwa polskiego raczej balastem niż uskrzydleniem, jeszcze jedną utraconą szansą.
    Dokładnie tak to widzę!. Tejocie, piszemy jak „wołający na pustyni” . „SAD” – zacytuję mojego ulubieńca JDT 🙂
    Pzdr, zetus1

  70. Warto zwrócić uwagę że tylko dzięki wielkiemu manewrowi Pana Schetyny, który zdobył dla listy PO, czyli KE, wielkie nazwiska i postacie wielu wielu premierów (!) z ostatnich 20 lat Kraju, dzięki tym gwiazdom i autorytetom udało się zająć mocne drugie miejsce.

  71. pawel markiewicz
    27 maja o godz. 14:48
    Ale wtopa,co? A tymczasem to tylko rozczarowanie z racji zle ulokowanych nadziei a nie narodowa zaloba. PiS na salonach do walca nie ruszy bo nie umi. Garstka obciachowcow bez znaczenia, bez nawet znajomosci jezyka.
    Wyjadacze unijni smiechem ich za… itd. Gorzej w kraju. Czas sie przygotowac na dyktature ciemniactwa bo takie sa realia i nie ma co nad tym ubolewac. Ale w codziennym zyciu nic sie chyba znaczaco nie zmieni.
    Polacy nie byli inni za PO, za PRL-u, jak i teraz. To wciaz ten sam narod a nie jakies dwa plemiona itp.bzdety. Jak wygra Koalicja to sasiad i tak chamem pozostanie i smieci wywali w krzaki. Tyle, ze znalazl sobie nowa rozrywke – glosowanie. Motloch czapkami nakryje rozzalona wlasna nieudolnoscia inteligencje.

  72. @

    Racjonalna Polska:

    Kapitalne podsumowanie: Przepraszam, przestałem wierzyć w mądrość Polaków. Przestałem wierzyć w Polskę. Wygrała wiara w cuda. Wygrała buta i arogancja. Rozum i ekonomia przegrały z bezczelnym oszukiwaniem Polaków i wmawianiem im, że pieniądze produkuje rząd. Ponad 40% Polaków nie wie o tym, że rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy. Ma tylko nasze, nam zabrane. Może je mądrze wydać inwestując w przyszłość, może też je roztrwonić nie martwiąc się o to, co będzie jutro. Za pozorny dobrobyt dzisiaj przyjdzie nam zapłacić jutro. Jak za Gierka.
    Kiedy się Polacy ockną z tego oczarowania i swoistego letargu, to niestety już wtedy będzie za późno. Wtedy już będzie bolało. A zaboli nie od razu, tylko za jakiś czas, za rok, za dwa. I znów trzeba będzie odrabiać straty.
    Polska to dziwny kraj, może już nie dla takich ludzi jak ja, dla których zdrowy rozsądek, ekonomia, wiedza, doświadczenie, uczciwość, pracowitość… są przewodnikiem.
    Kaczyński wycelował w bezmyślny elektorat, który ma w nosie demokrację, ekonomię… nawet ma w nosie uczciwość i prawdomówność (Morawiecki), ma w nosie wszystko, co go bezpośrednio nie dotyczy, poza 500+ i innymi plusami wypłacanymi do ręki. Skąd? Nieważne. To już ten elektorat nie interesuje. Ważne, że jest piwo i kiełbasa na grilla. Zainteresują się tym dopiero wtedy, kiedy zacznie już boleć, a zacznie. Tylko wtedy będzie już za późno.
    P.S. Trzeba się będzie otrząsnąć z tego wstydu za Polskę i walczyć dalej. Życie jest tylko jedno i nie wolno go pozwolić zmarnować miernotom, dla których władza jest celem samym w sobie, a nie narzędziem do osiągnięcia celu, jakim powinna być silna, stabilna i bezpieczna Polska. A.S.

  73. legat

    „a gdyby tak brexit mocno się opóźniał i Farage dogadał się z Maryśką i dołączył by do tego Salvini, to Putin będzie sterował PE czy zabraknąć mu może jakiegoś PiSu na przykład?”

    Bądźmy sprawiedliwi – jeśli już to Putin z Trumpem. Trzeba przecież docenić cięzką pracę jego wysłannika Bannona.

    Legat, piszę o tych statystykach na bieżaco. One się zmieniają przecież. Tak więc trzeba poczekać aż oni się policzą, zadeklarują i pogrupują.
    Jak na razie wygląda, że większość złożona z chadeków, socjalistów, liberałów i zielonych starczy. Nigdzie nie czytałem by się upominano o głosy konserwatystów. Poza wywiadami z politykami PiS, w tym z prezesem Kaczyńskim, którzy niejednokrotnie sugerowali mozliwość zawarcia koalicji z chadekami z EPL.
    Wiekszość głosowań w PE odbywa się w trybie bezwzględnej większości i na to starczy głosów prounijnych. No ale w częsci głosowań jest wymóg większości kwalifikowanej. I tu moze być problem. Z tym, że w grę nie wchodzi sterowanie ale blokowanie.

    Co do losu brexitowców … . Jest zagrożenie, że wychodzenie z Unii Wielkiej Brytanii bedzie przypominać wchodzenie do Unii Turcji. W tym kontekscie trzeba załozyć, że ta V kolumna długo będzie prowadzić dywersję.

    Reasumując – na razie układy partyjne w PE są jeszcze palcem na wodzie pisane. Trzeba czekać.

  74. @Baka
    ” Ale faktem jest, że kondycja obywateli jest moim zdaniem słaba – dają się łapać na tanie hasła godnościowe i prezenty, które będą musiały spłacać nasze dzieci i wnuki. Bo nie łudźmy się – to wszystko jest na kredyt.”
    Czy aby na pewno kogos to obchodzi? To abstrakcja, moze tak a moze nie, jakos to bedzie, jeszcze nigdy nie bylo, zeby jakos nie bylo. Dlugi to byly za Gierka, kazda wladza kradnie a ta przynajmniej sie dzieli, a Polska pieknieje i ma coraz wieksze powazanie w swiecie.
    Ja mysle, ze to jest mylenie przecietnego rodaka w kraju. Lepszy wrobel w garci… Przecietny rodak nie czyta naszych blogowych madrosci. W ogle niczego nie czyta.

  75. @quentin t.
    27 maja o godz. 15:23
    Niezmiernie się cieszę @quentin’ie, że czytasz, bo czytanie ma przeszłość. Nie widze za to podstaw do twierdzenia, że: „oczywiście nie przyjmiesz do wiadomości, że nie muszę się koniecznie z jakimkolwiek z tych „organów” identyfikować.” Twoje jednoznaczne stwierdzenia powinny na czymś bazować, bo inaczej budzą podejrzenia, że Twoje czytanie nie na wiele się zdaje, bo skąd niby wiesz, że „oczywiście nie przyjmuję do wiadomości” ? Jest taki termin w nauce: „evidence based” (opaty na dowodach) i takie powinny być nasze stwierdzenia ( moje i Twoje). OK ?

  76. jakub01

    Ale obciach bedzie nieziemski jak na salonach PE pojawi sie Beata, Waszczu, Jaki, Krukowa pijaczka itd. Co za ekipa eksportowa.
    Juz chyba cale zycie bede sie wstydzil za rodakow. Kiedys wstydzilem sie za oficjeli z PRL-u, co to na delegacjach do drugiej strefy walutowaej w hotelach gotowali makaron w bidetach, ktore czesto pekaly! Ale tamci mieli wymowke bo komunizm, system itd. A ta banda debili ktora sie teraz pcha do PE, co moze powiedziec? No ale jak kiedsy mowila Kempa, oni maja zblatowane z JPII to im poblogoslawi i jakos to bedzie

    Jedyna pociecha ze ten kretyn Cymanski jest na aucie.

  77. To czego nie chcą dostrzec niektórzy komentatorzy, a co ja przypuszczam że dostrzegłem parę lat temu – PO jest partią schodzącą ze sceny, PO już nigdy nie wygra! Fani powinni ją oceniać wg jakości porażek, a nie żądać zwycięstw.

  78. @pawel markiewicz
    Bar Norte napisal – „Reasumując – na razie układy partyjne w PE są jeszcze palcem na wodzie pisane. Trzeba czekać”. I tu pelna zgoda.
    PiS w UE to bedzie taka ciekawostka przyrodnicza – pingwin na Saharze.Ale wstydzic sie nie ma czego znowu. Obciachowcow nawet w krajach starej Unii nie brakuje. Popatrz jaki powod do narodowej dumy maja Brytyjczycy. To jest dopiero obciach po calosci. Z imperialnych wyzyn wyobrazonych na calkiem realna morde spasc jak z pieca na leb.
    Gorzej, ze ta ekipa bedzie sypac piach w tryby nie mogac o niczym decydowac. Utrwalac nagorsze stereotypy o Polsce i Polakach. Jeden Korwin-Mikke mogl byc uznany za w sumie nieszkodliwego wariata, teraz zwala sie do PE cala ekipa szalencow. Wizerunkowe szkody beda nieodwracalne przez lata, a to oczywiscie przelozy sie na stosunek do naszego kraju.

  79. satrustequi
    27 maja o godz. 15:53
    „– PO jest partią schodzącą ze sceny,”
    100/100.

  80. Bycie parlamentarzystą europejskim, to synekura, nic ponadto.
    Decyzje podejmują komisarze, zgodnie z sugestiami lobbystów, i biurokraci rozgrywajacy własne gierki o władzę.
    Liczenie sie ze zdaniem europosłów jest BARDZO umiarkowane….

  81. @pawel markiewicz
    niewielka i marna pociecha w tym, ze zbyt malo znaczymy aby swiat sie przejmowal naszymi rozterkami, naszym wizerunkiem. Po prostu nas ominie, bo kogo obchodzi czyjas Beatka. Swiat stoi na krawedzi zaglady i ma powazniejsze wyzwania niz polityka jakiegos skansenu, ktory moze oferowac mu co najwyzej swoje kraszanki.

  82. @Wiesiek,
    marna pociecha. A drugiej strony dlaczego w ogole ma byc jakas „pociecha” czy „smuta”. Takie sa realia i tyle.Nie ma co sie obrazac na rzeczywistosc.

  83. @Wiesiek,
    no dobra ale tak calkiem olac elektoratu nie mozna. W koncu to europoslowie swieca przed nim swoimi gebami za co biora sowita kase.
    A ten elektorat potrafi przywdziac zolte kamizelki i wylezc na ulice. I cos z tym trzeba zrobic. Interesy tez juz tak dobrze nie ida, przestaje zrec.

  84. quentin t.
    27 maja o godz. 11:34
    „Właśnie rozpoczął wyciągać wnioski były Prezydent Komorowski.
    Orzekł, że o wyniku wyborów przesądzili wyborcy, „którzy nie płacą podatków”.
    Więcej takich wypowiedzi, a jesienią PiS będzie miał ponad 50 procent.”

    Jak pan sobie wyobraża że te cztery miliony ciężko pracujących i płacących wysokie podatki utrzyma na pięć milionów pisowskich nierobów. Jak długo? Może i mieć nawet 100% ale wtedy kto będzie na to robił. Jak można głosować na aferzystów takich jak Szydło i liczyć na to że pieniądze spadną z nieba? Jak można głosować na pisowskich zbrodniarzy pozwalających gwałcić dzieci zwyrodnialcom w sutannach?!!!.
    Myśli że to rozdawnictwo będzie trwało wiecznie? Tak może myśleć tylko głupiec. Można obiecać i 5 tys. na dziecko i je dać ale wiecznie to nie będzie trwać, akurat na tyle żeby takie „Morawieckie” i” Szydła” mogły się nachapać.

    Prawdziwym dramatem Polski jest to że mamy bardzo głupie sfanatyzowane i niedouczone społeczeństwo, taki naród nie ma przyszłości wcześniej czy później obudzi się ale z ręką w nocniku.

  85. @

    MFW ma najgorsze od kryzysu finansowego prognozy dla świata. Polsce wieszczy lepszy wzrost, ale i pułapkę deficytu
    http://wyborcza.pl/7,155287,24633767,mfw-wiesci-swiatu-spowolnienie-polsce-wiekszy-wzrost-ale.html?disableRedirects=true

  86. I runda Rolanda Garrosa. Pierwszy set dla Djokovicia 6:4.
    Hubert Hurkacz też miał gemy wygrane do zera. W każdym razie kibicujemy

  87. @Martin L
    „Prawdziwym dramatem Polski jest to że mamy bardzo głupie sfanatyzowane i niedouczone społeczeństwo, taki naród nie ma przyszłości wcześniej czy później obudzi się ale z ręką w nocniku.”
    A ja ciagle o tym slysze od roznych madrych ludzi. Tyle, ze glupim i sfanatyzowanym i niedouczonym spoleczenstwem latwo sterowac, dlaczego wiec nie robia tego ci madrzy, douczeni i niesfanatyzowani tylko ciemny PiS? Rownie glupi, sfanatyzowany i niedouczony co i jego elektorat. A co do reki w nocniku, to dla Polakow przecie nie pierwszyzna.

  88. Po co ten skrót?

  89. Wybory za nami.
    Wakacje przed nami.
    Jeszcze nic nie zostało stracone i tu i tam

  90. @ Martin L.
    Podzial na PiS i antypis jest czysto deklaratywny. Nawet tu, na blogu jest sporo osob o wrecz klasycznej pisowskiej mentalnosci, bo to po prostu polska mentalnosc. I wszyscy oni sa przekonani gleboko, iz nic wspolnego z PiS-em nie maja.

  91. Piękny gem dla Polaka z serwisu Serba

  92. jakub01
    27 maja o godz. 16:41
    Widzę że jest pan nieco sfrustrowany żeby manipulować głupcami trzeba się wykazać inteligencją, żeby kogoś oszukać okraść tak samo potrzeba na to inteligencji. Inteligenty człowiek zada pytanie czy taki Morawiecki który stał się milionerem na aferze z gruntami kościelnymi jest wiarygodny? Widzi pan, głupiec nie. Argumenty logiczne do fanatyka ani głupca nie docierają. Niech pan spróbuje porozmawiać np. o pedofilii w kk. Przypominam tylko słowa Kurskiego z PiS „ciemny lud to kupi”. Sami działacze PiS uważają że ich elektorat to banda debili.
    Myśli pan, że to samo nie stało za przyczyną rozbiorów Polski.

  93. @ Is,
    no wlasnie – wakacje. W czasie kanikuly ludzie odpoczna od polityki, zapomna a jak wroca to zaglosuja tak jak rzed wakacjami. Cholera, oby sie moje proroctwo w g..o obrocilo.

  94. jakub01 godz. 16.58
    Ostatecznie kolaborujemy w słusznej sprawie.
    Drugi set 6:2 dla Serba

  95. @Martin L.
    „żeby manipulować głupcami trzeba się wykazać inteligencja”.
    No to wyglada na to, ze PIS wykazal sie wybitna inteligencja sterujac z takim powodzeniem ciemnym ludem. A skoro PiS to inteligencja, to gdzie jest ta przedpisowska? Ta ponoc wyksztalcona, prounijna, wielkomiejska, swiatowa i w ogole? Wszak PiS to pono wiocha, obciach i koltunstwo.
    Pewno, ze to samo stalo za przyczynami rozbiorow. No ale przeciez mamy za soba wieki doswiadczen, dwie wojny, komunizm i co ? Nic? Zadnych wnioskow? Jak tu nie byc sfrustrowanym?
    PS. Ja mam nick meski ale jestem baba i prosze mi nie mowic per pani, bo sie zle czuje z tym tytulem.

  96. jakub01
    27 maja o godz. 16:58
    Podam panu taki prosty przykład dlaczego dramatem Polski jest głupota i sfanatyzowanie.
    Tzw. 13 „pensja” głupcy uwierzyli ze to prawda ale proszę policzyć tą prawdziwą inflację a nie kreatywną księgowość jak i koszty wzrostu żywności i utrzymania. Przecież nazwano to nie wyrównaniem a „13 pensją” PIS żeby chciał coś naprawdę przydać musiał by dać dwa razy więcej a tak jeszcze na tym zarobili na wyrównaniu dwie trzy „stówki” Jak by PIS nie obniżył wieku emerytalnego to głupcy mieli by tzw. „13 pensję” każdego miesiąca, bo od 2020 roku oznaczało to jakie 20 mld więcej na emerytury . To są tylko proste przykłady.
    .

  97. Jeszcze Polska nie zginęła

    W ręce PiS na drugą kadencje jeszcze Polska nie wpadła. Już kaczorkowi hunwejbini zaciskają pięści, już się szykują do skoku na media, na opozycyjne partie, na więcej państwowej kasy. Projekt prezesa Kaczorka dla Polski to państwo policyjne z rozciągnieciem monopolu goebelsowskiej tuby TVPiS na cały kraj, na miasteczka i miasta, na korupcyjne pożyczki z państwowych banków, na uwłaszczenie aparatu jednej partii narodowej, na zglajszachtowanie i podporządkowanie sędziów, na spauperyzowanie i upokorzenie inteligenckich niepokornych grup zawodowych, na cofnięcie edukacji i kultury w Polsce do średniowiecza, na ochronny parasol nad pedofilami w KK, na parcie ku totalnemu zakazowi aborcji, na oderwanie Polski od integrującej się Europy.

    Napędami powodzenia PiS jest bezprecedensowa od 30 lat agresja propagandowa 24/7 dla zalęknionych w najciemniejszych rejonach kraju. Tam, na Podkarpaciu i w Małopolsce (poza Krakowem), popularność prezesa Kaczorka sięgnęła putinowskiego poziomu. Drugi napęd to totalne rozbicie opozycji. Owszem, Schetyna zebrał ich do kupy na kształt pospolitego ruszenia, i jest takie zjednoczenie jest warunkiem koniecznym wygrania wyborów do Sejmu. Także do Senatu, co może nie być bez znaczenia. Oraz pobudzenie młodzieży. Oraz do skonsolidowania koalicyjnej kampanii wyborczej, zdynamizowanie i rozszerzenie jej, skorzystanie z ekspertów PR. Nie ma wolności bez koalicyjnej jedności.

    Jeśli to nie nastąpi, dojdzie do rozbioru Polski.

    p.s. W Toroncie, sukces. KE zaliczyła aż 15,5% głosów. Reszta to tzw. znawcy „spraw polskich”.

  98. @Martin L
    Otoz ja generalnie zmierzam do tego, ze w Polsce mozna prawdziwie inteligentnych ludzi policzyc na sztuki. Reszta to osobnicy za takowych sie uwazajacy ale bynajmniej inteligencja nie bedacy. Wyksztalcenie jeszcze nie czyni z czlowieka inteligenta. Tak wiec, inteligencji w Polsce jest zbyt malo aby miala jakikolwiek znaczacy wplyw na bieg spraw w kraju. Co gorsza, ludzie inteligentni i przedsiebiorczy na ogol wyjezdzaja z kraju duszac sie w tej atmosferze wszechobecnego koltunstwa. Za komuny nie dostaliby paszportu zatem mogli zasilic spoleczenstwo . Teraz wypada kto moze , bo nie sposob zyc co dzien dniem swira.

  99. Krzysztof J. Wojtas 27.05.2019 10:28:45
    Mechanizm jest inny!
    Telewizyjne programy typu „ Big Brother” które przywędrowały do nas z zachodu, ukazały pewien psychologiczno- socjologiczny fenomen kreowania „ gwiazd” medialnych, z osób przypadkowych i pospolitych. Przed epoką „ Big Brother” uważano, że publiczna popularność aktorów, śpiewaków, naukowców, muzyków, polityków, itp. wynika z ich talentów, wiedzy, rozlicznych umiejętności (….).
    Prawda okazała się zupełnie inna i szokująca!. We współczesnym świecie popularność i sława zależą tylko i wyłącznie od częstotliwości pokazywania danego osobnika w telewizji!!!.
    Nie jest ważne w jakich okolicznościach osobnik ów jest pokazywany, ani co w tym czasie wykonuje. Może dłubać w nosie, smażyć jajecznicę, siedzieć na sedesie, leżeć bezczynnie na kanapie…. Jeśli w takich sytuacjach będzie pokazywany przez telewizję dostatecznie często, to stanie się gwiazdą tłumów, z wszelkimi tego konsekwencjami!
    Będzie oblegany przez gawiedź wszędzie gdzie się pojawi, będzie udzielał wywiadów wszelkim możliwym mediom, jego zdjęcia zamieszczą wszystkie magazyny dla kobiet, wystąpi w reklamach, słowem świat stanie przed nim otworem!. Przed gościem który wsławił się tym, że na oczach milionów telewidzów ściągnął portki, a telewizja pokazywała to 200 razy, dzień po dniu przez 3 miesiące!. Ten gość jeśli zechce zostanie posłem, senatorem, prezenterem radiowym, telewizyjnym, ba prezydentem.
    Programy „ Big Brother” ukazały społeczeństwu mechanizm kreowania „ gwiazd” we współczesnym świecie i chwała im za to !. Bogatsi o taka wiedzę, musimy spojrzeć zupełnie inaczej na system polityczny zwany demokracją, oraz na filar tego systemu: bezpośrednie wybory do władz samorządowych i parlamentu. Idole polityczni są kreowani przez media ( w tym głownie przez telewizje) na identycznych zasadach jak idole „ Big Brother”. O sukcesie wyborczym tego czy innego polityka, czy partii, nie decyduje program, mądrość, roztropność, uczciwość kandydatów, lecz tylko i wyłącznie intensywność promocji telewizyjnej!!.
    To nie wyborcy, lecz telewizje decydują ostatecznie o tym jakie siły i jacy ludzie zasiądą w instytucjach przedstawicielskich. Tak zwany „ elektorat”, to ciemna podatna na manipulacje masa, która przyjmie za swojego idola zarówno gościa który w programie „ Big Brother” ściągał portki, jak i polityka który nie potrafi sklecić zdania po polsku.
    Jeśli obu tych współczesnych „ gwiazdorów”, pokaże telewizja dostatecznie często, to obaj mają sukces w kieszeni!. Kandydaci których nie wykreuje telewizja, dla „ elektoratu” nie istnieją, choćby byli oni geniuszami intelektu!.

    Tak opiewana przez media „ wolnego świat” demokracja, nie jest żadnym systemem ludowładztwa , lecz jego karykaturą. W istocie współczesne demokracje oznaczają władzę mediów, w tym głównie telewizji. A ponieważ dostęp do mediów ( czy wręcz ich posiadanie) umożliwiają pieniądze, więc to one decydują ostatecznie o wszystkim. Współczesne demokracje oznaczają faktycznie dyktaturę ludzi i instytucji posiadających kasę, dzięki której są w stanie ( poprzez media) dowolnie manipulować wyborcami, wciskając im taki kit, jaki uznają za stosowne. A ponieważ posiadanie władzy politycznej, umożliwia łatwe pomnażanie pieniędzy, więc międzynarodowe instytucje finansowe, krzewią „ demokrację „ wszędzie gdzie tylko się da, nawet stosując przemoc zbrojną ( patrz Irak).

    Światowi gangsterzy finansowi, uczynili z eksportu „ demokracji” do krajów gdzie taki system wcześniej nie funkcjonował, najbardziej opłacalny interes na świecie. Instalując w takich krajach „ demokrację” ( głównie poprzez finansowanie lokalnych opozycjonistów), zyskują oni możliwość legalnego obrabowania całego kraju z jego bogactw. Korzystając z potęgi telewizji kreują oni takie elity polityczne danego kraju, które w zamian za ochłapy, grabież kraju umożliwiają. Tak stało się już w Iraku, Polsce, na Ukrainie, i w innych byłych „demoludach”. Taki sam los czeka zapewne i Białoruś, która jeszcze broni się zaciekle przed „ demokracją”, lecz zapewne „bój to jest ich ostatni”.

    „Demokracja” i tam zwycięży, otwierając drogę do rabunku i tego kraju. Będzie to o tyle łatwe, że ciemne społeczeństwo kołchozowe okaże się jeszcze łatwiejszym obiektem do manipulacji i złupienia niż Polacy. „ Big Brother” zwycięży, powiększając liczbę współczesnych „ demokratycznych „ niewolników o następne miliony.
    ============

    Bardzo dobrze nakreślony mechanizm.
    Działa prawie bez pudła, ze skutecznościa 95%.

    Demokracja to bardzo dobry system.
    Dla hochsztaplerów i zakulisowych graczy, dbających jedynie o własne interesy.

  100. Porażka wyborcza w głównej mierze obciąża nie tylko KE,lecz jej zwolenników.Pomijając fakt ,że absencja spowodowana być może koncentracją na wyborach jesiennych,to nie ulega wątpliwości,ze skrzydła KE,zostały podcięte.I pytanie jak do takiej sytuacji odniesie się Tusk.Pozostaje jednak inna kwestia,której jak widzę wyborcy nie uwzględnili.Przegrana PiS,wzorem poprzednich niepowodzeń tej partii,mogłaby eskalować wewnętrzne animozje wewnątrz PiS,a takich nie brak.Kontrolowane przecieki,bądż to ziobrystów,bądż zwolenników Morawieckiego,podczas szukania winnych porażki,mogły by znacząco ułatwić drogę do wygranej KE w jesiennych wyborach.Niestety pomogliśmy PiS w konsolidacji.

  101. Wyprzedzę wydarzenie. Cudu nie było, wygrywa Serb

  102. @Martin L
    27 maja o godz. 17:21
    zwracaj sie prosze do mnie bez formy pani(jestem kobieta). Tak jest na blogu przyjete i nikogo to nie obrusza. Milo mi bedzie.
    Powiadasz, ze to sa proste przyklady. Otoz smiem twierdzic, ze co prawda przyklady sa proste ale nasz prosty lud w ogole sie nad tym nie zastanawia. Lud nie czyta, edukacja jest do paly, a wszechobecna , internetowa kultura obrazkowa do refleksji nie sklania. Wszystko ulega takiemu kulturowemu sprostaczeniu, ze nie ma skad brac kadr inteligenckich. Profesorowie akademiccy wciaz narzekaja na coraz gorsza jakosc studentow, twierdzac, ze niektorzy z nich zwyczajnie nie rozumieja co sie do nich mowi. Nie kwalifikuja sie nawet do uzyskania swiadectwa z gimnazjum. A jednak ktos im te swiadectwa wydal. Reszta niewiele lepsza. Skrot, mem, ikonka, to sposob dzisiejszego komunikowania sie. To nie tylko problem polski, wszedzie na swiecie ludzie glupieja na potege. Moze to reakcja na zamiane normalnych miedzyludzkich relacji na relacje internetowe. Tak czy owak ludzie staja sie nizdolni do najprostrzej refleksji. Zamiast przemyslec wola uslyszec i uznac za wlasne. Stad niebywale powodzenie technik PR. Nie jestem pewna czy ludzkosc nie odchodzi na dobre od rozumowania pozostawiajac to sztucznej inteligencji, ktora obywa sie bez refleksji, za to blyskawicznie kojarzy .W Polsce miom zdaniem problemem jest podzial kulturowy a nie polityczny. Inteligencja w dawnym rozumieniu odchodzi, przestje byc potrzebna. No i nie moze sterowac masami wierzac w pewne wartosci, ktore jej to uniemozliwiaja. Bezpowrotnie mija czas Mazowieckich, Baumanow na rzecz Morawieckich i Dud.

  103. @Bart Norte . bardzo mi sie spodobala Twoja mysl, ze wychodzenie z Unii UK bedzie przypominac wchodzenie do niej Turcji. Swinia jestem, ale wobec cyrku w Waszyngtonie z uczuciem shadenfreude ogladam cyrk w UK. Ewentualny kandydat na premiera ma nawet fryzure podobvna do Tr, jednak jest inteligentniejszy.
    Co do wydarzen wyborczych w Polsce najbardziej mnie smuci, ze w dalszym ciagu niewiele przegrani zrozumieli. Obwinianie spoleczenstwa, bo w swojej polowie jest glupie, zacofane, parafialne, bierze 500+ trzynasta emeryture ( mysle, ze ci najambitniejsi nie wzieli, a takze nie wezma na pierwsze dziecko i przekaza wszystko chociazby Owsiakowi) przynosi odwrotny skutek. Byly prezydent wszystkich Polakow Komorowski juz pokazal jak nic nie rozumie. Przeczytalam wytluszczony tytul jego wypowiedzi:” PiS wygral tam, gdzie najwiecej ludzi nie placi podatkow.” A nie moznaby tego bardziej politycznie, panie byly prezydencie wszystkich Polakow? „PiS wygral tam, gdzie najwieksze bezrobocie, brak pracy, w powiatach zapomnianych przez wszystkich… Whatever. To samo, a inaczej.
    No i ten ciagly wstyd za nasze spoleczenstwo, co to juz dawno bylo pawiem narodow., a co spedza sen z oczu wielu. Czy Francuzi wstydza sie za glosujacych na partia p. Le Pen, albo Austriacy za partie faszystowska, a Wegrzy?
    Jeszcze inni powtarzaja stara spiewke: „wyemigruje”. Ok. Tylko gdzie? W Anglii juz nas nie chca ( to nie tylko sily nieczyste, ale i te 2 miliony Polakow, ktore pojawily sie na brytyjskiej ziemi przyczynily sie do wyniku glosowania w sprawie brexitu), wiele krajow wyraznie skreca na prawo, a jeszcze wiecej tez troszeczke ma dosc roznych przybyszow, nawet takich z „wyzszej kultury”. Nie wspominam Ameryki, tu nie ma co szukac, a do ktorej nie tylko nie ma jak emigrowac, ale uczciwy Polak nie dalby sie tam zaciagnac wolami.

  104. @Martin L.
    Swietnie te mechanizmy wyjasnil @wiesiek 59 w powyzszym wpisie. To jets wlasciwie ostateczna konkluzja.

  105. Piszemy tu o swoich i cudzych pomysłach na Polskę. Ja mam łatwiej bo terytorialnie i klasowo bronię osiągnięć PRL-u, ale poszczególne pomysły towarzystwa wydają się nierealne i do celu nie dążą.
    Nikt nie wymyślił lepszego hasła niż to którym Edward Gierek (bez pomnika który mu się należy) zachęcał rodaków do rzetelnej pracy, a muszę tu przypomnieć jak brzmiało „Niech Polska rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej”.
    Tyle i tylko tyle. Żadnych ekstrawagancji w tym nie było, żadnych podziałów w tym powiedzeniu nikt nie może się dopatrzeć.
    Polska była jedna dla wszystkich obywateli.
    Kto ma lepszy pomysł na państwo, na społeczeństwo, na przyszłość?

  106. Z wypowiedzi Zgorzelskiego wynika, że o ile w wyborach do PE gotowi byli iść w ramach KE, to jest to już koniec obecności „peezel”. Coś takiego jak Nowoczesna przestała istnieć. Nie zdobyli ani jednego miejsca. Nie istnieją praktycznie . Dwie żrące się laski, z których mąż jednej odpowiada za popadnięcie partii w długi, z których to truchło polityczne nie ma szansy wyjść jeśli samodzielnie nie dostanie więcej niż 3% chyba że Grzegorz te długi spłaci. Nie sądzę by chciał za kilkumilionową kasę kupować sobie Myszkę Agresorkę i Kasię Lubnauer. To kto został? „Elesde” i „Peło”. Taka koalicja ma zagrozić PiSowi?
    Nie, no żarty na bok jak rzekł był fryzjer zdejmując perukę z głowy pana radcy. Przecież PiS osiągnął wynik bez precedensu w historii po 1989 roku!
    Kaczyński ze swoim PiS rozgromił przeciwników politycznych. Nic tak korzystnie nie wpływa na wyniki wyborcze PiS jak istnienie PO jako głównego oponenta.

  107. Otrzymałem dzisiaj kilka wiadomości zza Odry i z jeszcze dalsza o treści mniej więcej podobnej: GAŃBA!!!(ilość wykrzykników zróżnicowana) i obraźliwe obrazki.
    Fakt, w mojej małej ojczyźnie na PiS głosowało 45% z haczykiem. Zawsze najlepiej mi wychodziło tłumaczenie mamie, dlaczego dostałem tylko tróję minus (czasem z dwoma minusami) – mamo, jeszcze gorsi byli (znaczy dostali dwóję).
    Ludkowie mili, my tu na tym Śląsku jesteśmy jak mawiał Kutz Indianerami wchłoniętymi przez „pionierów”. Wprawdzie podczas spisu powszechnego do narodowości śląskiej zapisało się 700 tys. obywateli, ale tak naprawdę parę setek zrobiło to tylko na złość Kaczyńskiemu. Poza tym ludzie są wszędzie prawie tacy sami, a tu na Śląsku w pewnych aspektach jeszcze głupsi od Polaków (poczytajcie Janosza). Podrzucę wam tylko takie info, że w międzywojniu tu na Śląsku nauczycielka nie mogła wyjść za mąż, bo siałby zgorszenie ! (wśród śląskiej kołtunerii i wszelkiej maści bigotów). Mnie w szkole podstawowej uczyły takie dwie nauczycielki. Bidulki to były straszne.
    Ale miałem się tłumaczyć prawda? Otóż PiS rzuciło do walki wszystko co miało, a przeciwnik dalej stoi mocno na nogach i się odgraża. Optymizmem nastraja mnie fakt, że ciul z muszką nareszcie stanie się osobą prywatną. Reszta tej menażerii antysemickiej też jest za burtą. Smuci mnie, a właściwie zdumiewa prawie całkowity brak lewicy w Polsce. Widać lewica potrzebna jest tylko do odwojowania gnoju, który narobi zawsze prawica: 1) odzyskanie niepodległości i odbudowa państwa, 2) sojusz z armią czerwoną i przegonienie Niemców, a potem zniszczenie (pozytywne) społeczeństwa klasowego, 3) ponowne odzyskanie niepodległego państwa i jego odbudowa. Jakieś uwagi maci moi mili do tej wyliczanki? A może nieprawda?
    Co mnie najbardziej ubawiło: każdy lider partyjny chełpił się zwycięstwem. PiS też fetowało pogrom 27:1.
    Lider mojej partii Wiosna chyba coś wczoraj wciągnął. Poczekam aż mu przejdzie.

  108. legat
    27 maja o godz. 18:08
    Nic tak korzystnie nie wpływa na wyniki wyborcze PiS jak istnienie PO jako głównego oponenta.

    Z cyklu: ” Mądre rady Cioci Kloci ” ! , bo zaprezentowane blogowiczom już po raz setny. 🙁

  109. Biedroń obiecał, że jak zostanie wybrany do Brukseli, to zrezygnuje z mandatu, zeby sie przygotować do funkcji premiera. No to panie Robercie , kobyłka u płota.
    A jak już pan zostanie tym premierem, to proszę rządzić dobrze, sprawnie i skutecznie.

  110. @Wiesiek,
    demokracja to wlasna karykatura, osrodki decyzyjne znajduje sie gdzie indziej i niewiele o tym w ogole wiemy , bo wyksztalcenie ekonomiczne tu nie wystarcza, nawet wysokie. Trzebaby po prostu nalezec do swiata decydentow. A ten wyraznie sie usamodzielnia i odjezdza od tego przeludnionego swiata calej reszty. Innymi slowy mozemy sie tluc wiaderkami w piaskownicy o jej przetrwaniu i tak zdecyduje koparka.
    Ja sie Wiesku zastanawiam, czy w takiej sytuacji ten „ciemny” narod polski, co to ma wyczulona intuicje na zagrozenia nie dziala przypadkiem calkiem racjonalnie? Wyrywac ile sie da i poki sie da, bo cala reszta i tak jest funta klakow niewarta.Koniec z wiara w wartosci, obietnice, teorie te swiatle i te ciemne, liczy sie konkret i tyle! Moze PiS to nie jest anachroniczna partia ale przyszlosciowa che, che? Daje ludziom a na nic innego i tak wplywu nie ma, wiec niech daje poki jest.
    Az do dochodu gwarantowanego w przyzwoitej wysokosci. Podaz i tak jest wieksza niz popyt i trzebabedzie cos z tym na swiecie zrobic. Ta cala demokracja wraz z jej wartosciami i przebrzmialymi melodiami dawnych ukladow i madrosci zamierzchlej juz coraz bardziej nie wroci.
    To tylko starcy,cos tam mamrotaja w tesknocie za rzekomo lepszym swiatem ich mlodosci przedinternetowej. Moze przyszedl czas na partie, ktorych jedynym sensem istnienia bedzie rozdawnictwo kasy i merdanie ogonem do elektoratu. Ot taki wal ochronny pomiedzy przeludnionym swiatem tzw. ludu a finansowa elita. Zeby ten lud jednak z widlami sie po te elite nie wybral. Robta se co chceta.

  111. @Wiesiek
    A skad mamy niby taka pewnosc, ze nasze wnuki za cokolwiek zaplaca?
    Skad my mozemy wiedzie jaki bedzie swiat finansowy naszych wnukow?
    Moze w ogole obeda sie bez pieniedzy. Nie mamy pojecia co bedzie za rok, za 10 lat a gadamy o tym co i za co beda splacac nasze wnuki? Skad ta pewnosc, ze cokolwiek?Tzw. zwykly Polak ma calkiem uzsadnione prawo zadac sobie takie pytanie i glosowac na partie, od ktorej moze cos wyrwac, bo tak na prawde w bzdety tej partii nie wierzy tak samo jak wszelkich innych. Wybory moga w ogole nie miec nic wspolnego z jakimikolwiek przekonaniami. Poza jednym przekonaniem – konczy sie swiat jaki znamy, wiec tylko kasa sie liczy , bo reszty jutro moze nie byc.

  112. zyta2003

    „wobec cyrku w Waszyngtonie z uczuciem shadenfreude ogladam cyrk w UK.”

    Przypomnij sobie kampanię brexitową i rolę w niej Trumpa – jak brexitowców zagrzewał do walki oraz potem okazało opłacał ich.
    Przecież pierwszym brytyjskim politykiem przyjętym na audiencji przez Trumpa był ten palant Farage – demonstracyjnie tuż po referendum.
    Tak więc ten wczorajszy desant brexitowców do Brukseli, którzy mają od środka rozpierniczać instytucje unijne, dzieje się za pełną aprobatą Trumpa. Byk, kilka dni przed wyborami do PE, depeszował z Niemiec, że Bannon, który w Europie w imieniu Trumpa organizuje antyunijne struktury, wrzeszczał na jakimś antyunijnym wioecu w Berlinie „Zamienimy Brukselę w oblęzony Stalingrad”.

    Uwaga w UE skupia się głównie na destrukcyjnych dzialaniach Putina, który oczywiście świety nie jest i robi co może by zaszkodzić. Ale niedocenianie roli Trumpa w tej samej materii wygląda na polityczną ślepotę.

    I w sumie UE jako struktura polityczna jest wobec tej amerykanskiej destrukcji bezradna. W tym sensie najlepiej obrazuje ową bezradność stosunek Brukseli do brexitu. Okazuje się, że jakieś tam interesy ekonomiczne o których politycy unijni pod nosem mamroczą pozwalają narażać na szwank bezpieczeństwo polityczne UE.

    Europejczycy to czują i stąd powszechne przekonanie, że UE się wkrótce rozpadnie i cała ta przygoda po prostu zakończy się tradycyjnie wojną. Tak w każdym razie wynika z badań socjologicznych.

  113. zyta2003

    Korekta, pierwsze zdanie komentarza powyżej miało brzmieć:

    „… brexitowców zagrzewał do walki oraz potem jak się okazało opłacał ich.”

  114. Moi drodzy.
    Wieszacie psy na wyborach. Że idioci, że 500+, że nie dorośli do Europy.
    W ten sposób przegracie kolejne wybory, a potem kolejne i kolejne.

    Chcecie zrozumieć, czemu wygrywa PiS? Wyjedźcie za Warszawę, Wrocław i Kraków.
    Zobaczycie kraj, w którym 500+ oznaczało, że dziecku można kupić nowe buty. Gdzie autobus jeździ dwa razy dziennie. Gdzie etat i płaca minimalna jeszcze 4 lata temu była luksusem, a lewica miała mordę lokalnego kacyka drącego się „jak się nie podoba to won, mam trzech chętnych na twoje miejsce”.

    PiS nie dał wiele- ot 500 zł/miesiąc, trochę podniósł płacę minimalną, obiecał autobus kilka razy dziennie i pogonił kacyka (zastępując go swoim, trochę mniej bezczelnym).

    To wystarczyło. Bo tak naprawdę nie dał ludziom tych ochłapów, ale przywrócił godność i nadzieję.
    Można już kupić nową kurtkę na zimę, nie licząc na paczkę z MOPS, można wysłać dziecko na wycieczkę szkolną, a nawet pożyczyć namiot od kuzyna i pojechać na tydzień nad morze. Można matce-staruszce dorzucić parę groszy do leków i córkę wysłać do dobrego liceum (a nie do lokalnej zasadniczej rolniczej).

    Ludzi nie obchodzi konstytucja, sądy i demokracja. Zaczynają się nimi interesować dopiero, gdy czują się bezpiecznie, mają się w co ubrać i co włożyć do garnka. A ci, którzy przeżyli ostatnie 30 lat w biedzie i beznadziei zrobią wszystko, by do nich nie wrócić.

    Póki tego nie zrozumiecie, PiS będzie wygrywał kolejne wybory.
    Chyba że dojdzie do dużego kryzysu gospodarczego- ale wtedy wygrają faszyści i rząd PiS będziemy wspominać jako czas rozkwitu demokracji, niezależnej telewizji i sprawiedliwych sądów.

  115. @Moze intuicja prostego ludu jest nieomylna zas myla sie wszyscy politycy razem wzieci, przekonani, ze tylko piar sie liczy, ze dzieki temu czyms steruja, maja wladze,wiedza jak manipulowac ciemnym ludem, bo tak im podpowiada wlasna proznosc. A tymczasem lud ..juz wie.

  116. barnaba
    27 maja o godz. 19:21
    ” A ci, którzy przeżyli ostatnie 30 lat w biedzie i beznadziei zrobią wszystko, by do nich nie wrócić.”
    Z pewnoscia. Tylko czy tak zyla prawie polowa Polakow? W biedzie i beznadziei? A co z tymi, ktorzy dostaja 500+ choc taka sume wydaja „na waciki”?

  117. O zwycięstwie wyborczym decyduje „syndrom papugi”.
    Oglądacze telewizji traktują celebrytów jako obraz, z którym się nie rozmawia ale on do nich przemawia. O wyniku wyborów do PE zadecydowali dwaj bracia Kurscy, którzy po obu stronach barykady dobierali sobie celebrytów i ich ustawiali w kolejce do synekury w Parlamencie Europejskim. Kariera braci jest odpryskiem kariery politycznej słynnych polskich bliźniaków, którzy słyną z wrodzonego cynizmu i bardzo uskrzydlonego super ego. Upraszczając, wyborca poddany medialnej indoktrynacji dokonuje wyboru tylko z listy przedstawionej przez braci Kurskich, którzy tę listę konsultują z właścicielami biznesu, którzy im wypłacają comiesięczny żołd w postaci okrągłej pensji. Nieliczne odstępstwa od tej reguły tylko potwierdzają jej skuteczność. Wyborca zarażony „syndromem papugi” dokonuje wyboru zgodnie ze strategią wcześniej skonstruowaną przez socjotechników manipulującymi mediami.

  118. Barnaba:
    Nie wysilaj się. Poza legatem nikt z tego towarzystwa niczego nie kuma poza poetyka GW i TVN.
    Wygrał, ich zdaniem, motłoch pazerny na kasę.
    Zero refleksji.
    Anty PIS miał wygrać, cytując klasyka (-czke), bo mu się należało. Bo jest fajny.
    Bo ja, moja kobieta i mój sąsiad z klatki tak uważamy.
    A moja prawda jest najnowsza

  119. – najmojsza. Sorry, piszę z telefonu.

  120. Cudu nie było, o czym przekonali się ci politycy, którzy po ogłoszeniu wstępnych – sondażowych wyników wyborów już dzielili skórę na niedźwiedziu, bo jak mówi ludowe porzekadło; co nagle to po diable.
    Wiosna, lato, jesień, zima; była forsa i jej nima

  121. Woytek:
    polecam lekturę weekendowego wydania gazety prawnej.
    Cykl artykułów o zamawianych przez polityków sondażach, o manipulacjach mediów i sile nternetu.
    I o tym, jak „postępowa” platforma daje ciała w starciu z gnomem z Żoliborza, bo nie ma pojęcia, jak dziś robić kampanię.

  122. adam100 27 maja o godz. 18:58 do mnie: – Z cyklu: ” Mądre rady Cioci Kloci ” ! , bo zaprezentowane blogowiczom już po raz setny.

    Adamie 100,
    i będę powtarzał, tak jak Ty powtarzasz i przypominasz afery w PiS.
    W polityce liczy się wiarygodność. Platforma i PSL przegrały wybory bo tę wiarygodność utraciły. Nawet najlepszy program i propozycje dla elektoratu ze strony niewiarygodnego ugrupowania można sobie włożyć w buty. Tej wiarygodności PO nie ma szans odzyskać szczególnie, że PO tę kwestię waży sobie lekce (patrz np. Trzaskowski i sprawa użytkowania wieczystego).

    PiS systematycznie napełnia ten kielich wstydu, w ujawnianiu którego tu na blogu uczestniczysz dość intensywnie. Powtarzasz się i powtarzasz, bo uważasz, że tak trzeba. Kiedyś się przeleje i wtedy PiS przegra wybory pod warunkiem, że pojawi się przeciwnik mający cień szansy na uzyskanie jakiegoś minimalnego zaufania wyborców przy coraz bardziej rozczarowującym PiSie. Partia politycznie zgrana z zerową wiarygodnością powinna zniknąć. Tyle.

  123. Równolegle z wyborami robiony przez CBOS sondaż poparcia w ew. wyborach do sejmu daje PiSowi miazdzace zwycięstwo.
    Przypominam, że to ta sondażownia okazala się najbardziej wiarygodna, gdy mowa o wczorajszych wyborach.
    Ale nie ma to jak Newsweek Lisa, który dwa tygodnie temu zamówił sondaż, zakładający zwyciestwo KE nad PISem jedenastoma punktami.
    Adasko, mag et consortes aż popluli klawiaturę z radosci.
    Cóż, Adaś już ochłonąl i nadal bałwani, zaś magunia zaraz uda się na emigrację do swej daczy, by oglądać miejscowy lud przez szyby twierdzy i łaskawie rozdzielac mu pieguski

  124. Grzegorz Furgo cytuje na swoim FB Prezydenta Nowej Soli, Wadima Tyszkiewicza: „Przepraszam, przestałem wierzyć w mądrość Polaków. Przestałem wierzyć w Polskę. Wygrała wiara w cuda. Wygrała buta i arogancja. Rozum i ekonomia przegrały z bezczelnym oszukiwaniem Polaków i wmawianiem im, że pieniądze produkuje rząd. Ponad 40% Polaków nie wie o tym, że rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy. Ma tylko nasze, nam zabrane. Może je mądrze wydać inwestując w przyszłość, może też je roztrwonić nie martwiąc się o to, co będzie jutro. Za pozorny dobrobyt dzisiaj przyjdzie nam zapłacić jutro.
    Polska to dziwny kraj, może już nie dla takich ludzi jak ja, dla których zdrowy rozsądek, ekonomia, wiedza, doświadczenie, uczciwość, pracowitość… są przewodnikiem.”

  125. QuentinieT.,
    PiSowi to chyba zaniżył wynik o jakieś 3% a KE o coś koło 9% więc nie jest taki cacy. Kukizowi dał przekroczenie i Korwinom chyba też więc … Ale fakt, że chyba był bliżej realiów niż cała reszta.

  126. Yuval Noah Harari w książce „Krótka historia jutra” zastanawia się co zrobić aby uczniowie i żołnierze byli szczęśliwi.
    Polscy politycy uznali, że należy przeprowadzić reformę, po czym osoby odpowiedzialne skierować na inny odcinek frontu. Nadarzyła się okazja i uśmiechnięta minister szkolnictwa powędrowała do Parlamentu Europejskiego. Patrząc na fotografie ministrów opuszczająccych rząd i kierujących się do Brukseli można uznać, że zostawiają szczęśliwe, a przynajmniej zadowolone z ich pracy społeczeństwo.
    Jeszcze nie znamy następców o których dopytują się dziennikarze, ale z pewnością będzie to dobrana ekipa, może nawet lepsza od poprzedniej, przy czym zmuszona zostanie do realizacji pomysłów nie z tej ziemi w warunkach o których mogą nie mieć pojęcia.
    Zawsze jednak mogą liczyć na dobre rady poprzedników.

  127. zetus1
    27 maja o godz. 15:18

    THX

  128. @barnaba – tak było. Tylko obecni na blogu idioci nie są w stanie pojąć że przez ostatnie 30 lat większa część społeczeństwa żyła w biedzie i beznadziei. I że te marne 500 zł na dziecko to szansa odrobinę godności. Mieszkałam w Polsce nieomal 60 lat i doskonale pamiętam okres przemian kiedy ludzie z dnia na dzień tracili pracę, mieszkania które odzyskiwali „żyjący spadkobiercy” – a jeśli już lokatorzy pozostawali w tym samym miejscu to z czynszem podlegającym prawom rynkowym. Akurat miałam pracę wśród upadłych dłużników; ogrom nieszczęścia, poniżenia i zwykłej biedy która nie pozwalała ogrzać domu zimą, patologie społeczne związane z wykluczeniem i dramaty rozpadających się rodzin kiedy jedno z małżonków musiało wyjechać „za chlebem” obciążają sumienia wykonawców zmiany systemu.*
    Dlatego powtarzam – tylko ciemniak i szmaciarz może wycierać sobie gębę pomocą pieniężną na dzieci.
    Drastyczny przykład konsekwencji szczucia społeczeństwa przeciw pomocy państwa miał miejsce w ubiegłym roku kiedy troje dzieci utopiło się przy molo, o ile dobrze pamiętam w Darłowie. Nienawiść społeczna wobec nieszczęsnych rodziców miała źródło; 500-zł na każde dziecko. Czyli cale 2000 za nic. Dochodziło do tego że upatrywano w tragedii karę boską za wyciąganie pieniędzy ze skarbu państwa. Czyja to była nauka?
    * własnie czytam że jeden z przekupnych prowodyrów przemian oszalał. Czyli został pokarany przez los – może nawet porwie go UFO.

  129. jobrave, zacytuj też burmistrza Ostrzeszowa i – koniecznie! – wójta gminy Paradyż.
    Tak nam dziś potrzeba autorytetów…

  130. Tak @Quentin – jaśnie państwo się nam mnoży na blogu. Niedouczone i gnuśne umysłowo ale zawsze to krew błękitna gotowa walić w pysk. Dla lepszego zrozumienia.

  131. A właśnie, że cud był- cudem jest wygrana PiS, choć teraz trudno spotkać kogoś, kto nie twierdzi, że wszystko na to wskazywało. Cudem była również wygrana PiS w 2015 roku, a największym cudem jest to, że Dudę wybrano na prezydenta i jeszcze to, że nadal ma największe poparcie i cieszy się największym zufaniem.

    Natomiast nie było cudu w turnieju French Open- Hubert Hurkacz przegrał -po dobrej grze -z nr. 1 światowego tenisa, Novakiem Djokovicem. Jutro gra Magda Linette, a pojutrze Iga Świątek.

  132. @ Martin L

    Historia kołem się toczy.

    Upadła Grecja, Rzym i nastało średniowiecze.
    Średniowiecze padło z nastaniem renesansu itd.
    Stawiam hipotezę że obserwowalna ekspansja ciemnoty ludzkiej jest cyklicznym fenomenem wbudowanym w ludzką naturę.
    W Polsce szerzy się Pisowska wsza, a w USA kretyn/psychopata jest w stanie stworzyć dla siebie poparcie wyborców.
    Ciekawe czasy !!

  133. PiS zaktywizował te grupy społeczne, które dotąd nie głosowały, czego dowodem jest frekwencja. Beznadziejna sytuacja liberalnej opozycji polega na tym, że nie ma ona żadnych kanałów przekazu, którymi mogłaby dotrzeć do tych grup – mieszkańców wsi, małych miasteczek, całej tej „Polski B” jak ją liberałowie przez lata określali. A przy okazji konsekwentnie likwidowali i ucinali wszelką możliwość komunikacji Polski A, tej wielkomiejskiej i postępowej, z ta pogardzaną Polską B. Komuna na swój sposób pragmatycznie budowała i dbała o taką komunikację, oczywiście dla celów swojej władzy i kontroli. Jednak były wiejskie domy kultury, biblioteki, szkoły, przychodnie, na wieś docierała prasa, była całkiem nieźle rozbudowana komunikacja z większymi miastami. Ale przyszli liberałowie i stwierdzili że to wszystko jest „nieopłacalne” i trzeba polikwidować. Głupota takiego podejścia była zdumiewająca, bo przecież w ten sposób niszczyli wszelką możliwość komunikowania się ze swoim potencjalnym elektoratem, do tego stopnia, że dzisiaj tego elektoratu wielkomiejskie elity w ogóle nie znają, jakby był z innej planety, nawet nie wiedzieliby jakim językiem do takich „obcych” rodaków przemówić. Póki ten zagubiony na głębokiej prowincji elektorat był nieaktywny politycznie, nie było problemu, ton nadawała „klasa średnia” z dużych miast. Jednak przyszedł PiS i wpadł na prosty, a jednocześnie genialny pomysł jak uaktywnić politycznie, a jednocześnie związać ze sobą emocjonalnie tę Polskę B. Nie chodzi tylko o pieniądze, tak jak te nasze mocno tępawe elity sądzą w tych swoich żałosnych i pozbawionych związku z rzeczywistością „diagnozach”. PiS dał „Polakom B” poczucie, ze po raz pierwszy po komunie pojawiła się siła polityczna, która o nich myśli i przejmuje się ich losem, że po raz pierwszy od 30 lat państwo uznało ich za obywateli. Dlatego oni teraz będą kupą chodzić na każde wybory i masowo głosować na PiS z całego serca i z całej duszy, amen. I żadne filmy Sekielskich, żadne artykuły z Wyborczej tej miłości prowincji do PiSu nie naruszą przede wszystkim dlatego, że żadne takie rzeczy tam nie docierają. A nawet jak coś tam przez Internet dojdzie, to ksiądz wytłumaczy, że to wrogowie Polski chcą zniszczyć kościół i PiS, a przede wszystkim znowu chcą wystawić do wiatru zwykłych ludzi, tak jak to robili przez 30 lat, i pozamiatane. A opozycja może sobie krzyczeć w internecie, palić świeczki w Warszawie i kilku dużych miastach łudząc się że dociera do społeczeństwa. Społeczeństwo już liberałowie stracili, być może nawet na zawsze.

  134. legat, masz rację, nawet CBOS nie doszacowal PISu.
    A tak, nawiasem mówiąc, czy opozycja naprawdę nie potrafi stworzyć realnej alternatywy dla Kaczora?
    Na miarę współczesnej Polski?
    Fakt, specyficznego kraju ze specyficznym położeniem geopolitycznym i specyficzną historią – ale przecież ani tak klerykalnego, ani antysemickiego (wynik Konfederacji), jak bredza niektórzy?
    Czy po Tusku, choć żaden mój idol, musiała nastac dość prymitywna histeryczka zmieniona potem przez wyszczerzonego prostaka?

  135. Na kogo działa PiSowe rozdawnictwo, a na kim nie robi wrażenia?

    Oto jest pytanie. I o tym sondażownie też zbierają dane i analizują. Może przede wszystkim. A jak działa samo gadanie o rozdawnictwie, np. straszenie, że opozycja jak się do władzy dobierze, to ludziom zabierze, itd itp. Wiadomo np. że najlepiej PiS się sprzedaje wśród ludzi po podstawówce i zawodówce – w tej grupie przewaga nad KE jest miażdżąca, ca. 72:16. A dlaczego PiS wygrywa w okręgach wschodnio-centralnych (z wyłączeniem miast)? Szczególnie na Podkarpaciu, tj. 65 procent w porywach do 85.

    Ponieważ tam jest nagromadzenie „klasy próżniaczej”. Tam czyli w rolnictwie, wg. GUS, pracuje 11,5% pracowników wytwarzając 2,4% PKB. Czyli zdecydowanie najmniej wydajnych, o wiele poniżej średniej krajowej. I ta kolosalna asymetria na polskim rynku pracy jest znana od dawna. To jest dziedzictwo spowolnionej industrializacji w minionych wiekach i epokach, pozostałość gomułkowskiego wstrzymania kolektywizacji. Ale o tym wiedziano od zarania. Sytuację nieco łagodziła zarobkowa migracja z wiosek Kielecczyzny, Rzeszowskiego i Podlasia do miast, do Niemiec i dalej, na Wyspy. Ulżyło nieco wejście do UE i wspólna polityka rolna (WPR – CAP), ale nie do końca. Polska w gospodarczym pościgu za Zachodem nie miała forsy na transfery socjalne do tej klasy (samej w sobie i dla siebie). Dopiero ostateczne odwołanie „wyczynowego kapitalizmu” około roku 2015 umożliwiło skierować 2-3 procent PKB w postaci darowizny, zadość uczynienia za wieloletnie cierpienia transformacji.

    Teraz pozostała opowieść o gonieniu zachodnich zarobków i standardu życia bez zająknięcia się o pogtrzebie wzrostu wydajności pracy. Jak na razie narracja trwa, Morawiecki nawija, prezes Kaczorek mami … a ja słucham. Na miejscu prezesa Kaczorka, gdybym posiadł jego ambicje i trzymał się jego zdolności, to robiłbym dokładnie to samo, aby utrzymać się przy władzy z tylnego siedzenia. A może po jesieni, albo nawet przed, prezes Kaczorek zasiądzie u steru w Alejach Ujazdowskich, skoro los siedziby przy Nowogrodzkiej jest niepewny.

    Na szczęście jest to tylko moje gdybanie na marginesie wojny politycznej w kraju.

  136. Ktoś tu coś prawi o wycieczce za duże miasto na prowincję, żeby zobaczyć jak się tam żyje. Otóż drogi kolego @barnabo żyje się tam tak samo jak w mieście, ponieważ dochody rodzin wiejskich/rolników parę lat temu doszlusowały do tych miastowych. Mam rodzinę na wisi i wiem jak żyją (dużo młodsza kuzynka właśnie posłała córkę na studia do Wrocławia – stać ją). Często jadę sobie na wakacje na Podkarpacie i oglądam tą „ruinę”. Nie jechałem tam nigdy po tak dziurawych drogach (tych z wioski do wioski) jak te na Dolnym Śląsku. Miasteczka i wioski jak bombonierki, nie to co na Dolnym Śląsku.
    Jeśli zaś chodzi o pracę, to tej jest od paru lat tyle, że nie pracuje tylko ten komu się nie chce i nie jest to zasługa PiS. Masz rację w sprawie minimalnej stawki, a od siebie dodam, że i umowy o pracę (tu PiS nie kiwnął palcem, zrobił to rynek pracy). Kolejna rzecz to dodatek rodzinny na dzieci, który w każdym cywilizowanym i w miarę zamożnym kraju jest dla dzieci, ale PO jakoś tego nie mogła dostrzec i dostała w dupę (słusznie!!!). I to koniec genialnych posunięć Prezesa. Niewiele? Wystarczająco, żeby wygrywać wybory. Pieniądze biorą się jednak z pracy i radziłbym wszystkim o tym pamiętać.
    Masz rację, ludzi gówno obchodzi jakiś trójpodział władzy, bo przecież sądy wedle tych ludzi zajmują się przestępcami, a oni nimi nie są. Gówno ich obchodzi kiepska służba zdrowia, bo są zdrowi i nic ich nie boli, a jak zaboli, to tylko oni to odczują. Szkoły już pokończyli i odetchnęli z ulgą. Teraz posyłają tam swoją dziatwę i niech się nauczyciele martwią, a przynajmniej przypilnują, jak oni są w robocie.
    Trochę o usługach transportu publicznego się niedawno dowiedziałem przy okazji planowania kuzynce trasy podróży autobusem i pociągiem. To jest zajebista przygoda, spróbujcie sami. A powiem wam, że dwadzieścia lat jeździłem taką komunikacją, ale teraz trzeba ukończyć specjalny kurs, żeby to rozgryźć. Więc Prezes to rozwiąże oczywiście, przecież zna Polskę lepiej jak niejeden tirowiec. Pyszne. Dałbym mu trochę pieniędzy i wysłał z Białegostoku do Zielonej Góry. Jak myślicie, ile by mu ta podróż zajęła? Zakładam, że wie jak wyglądają dworce i gdzie są te miejscowości.

  137. legat
    27 maja o godz. 20:26
    adam100 27 maja o godz. 18:58 do mnie: – Z cyklu: ” Mądre rady Cioci Kloci ” ! , bo zaprezentowane blogowiczom już po raz setny.
    Adamie 100,
    i będę powtarzał, tak jak Ty powtarzasz i przypominasz afery w PiS.

    Legacie,

    ja się powtarzam w bardzo dobrze określonym celu – przypominam ( zwłaszcza nowo przybyłym) blogowiczom, jaka wszą jest PiS i go w ten sposób obrzydzić.

    Poinformuj proszę w jakim celu Ty powtarzasz na okrągło że PiS wygrywa dzięki istnieniu PO ??

  138. barnaba
    27 maja o godz. 19:21

    Masz absolutną rację.
    Problemy miejsc gdzie wygrało PiS, są inne niż tam, gdzie wygrała Koalicja.
    Jak na razie, problemy prowincji i sciany wschodniej , wyczuwa bardziej PiS.
    No i załatwia KONKRETNE problemy, przy okazji tworząc mnóstwo innych.

    Filozofia wygrać wybory, dorwać się do koryta, jak na razie góruje.
    I w sumie słusznie.
    Z perspektywy kadencji, nie trzeba się silić na perspektywiczne myślenie.

  139. A ilu dziennikarzy już domy zbudowało za honoraria z wieloletniego zapewnienia że PiS już nigdy nie będzie rządzić, że PiS skończył się… Ilu polityków zapewniających o tym samym zachwycony tym przekazem prosty lud powski…

  140. żabka:
    moja zawodowa grupa to prawnicy. Dochody roczne to 150 000 zł. wzwyż. Natomiast codzienna paplanina w wolnych chwilach to wściekła zawiść o te 500 złotych dla „dzieciorobow”. Których progenitura za 20 lat będzie harować na emerytury kolegów. Życie w ogrodzonych apartamentowcach skutecznie leczy z empatii. No, ale niezrownany organ lemingów – gazeta.pl prawie codziennie wyszukuje w trzydziestokilku milionowym narodzie jakiegoś tatusia, który dał w szyję i coś zbroil. W oczekiwaniu (nieplonnym) na komentarze wiernych typu: „uchlal się za pinset plus”. Mam nadzieję, że „redaktorzy” ubogaceni w swoim czasie milionowymi dywidendami „Agory” skończą w piekle, jeśli istnieje.

  141. satrustequi
    27 maja o godz. 21:53
    A ilu dziennikarzy już domy zbudowało za honoraria ..

    Ani jeden,
    pissowski trollu 🙂

  142. Diagnozy, diagnozy, trafne diagnozy …

    Lecz nikt nie ma pomysłu na zabranie PiSowskiej kozy.

    Nie jest wielkim odkryciem, że prezes Kaczorek szeroką łopatą szoruje po samym dnie. I co zgarnie, to wrzuca sobie do słupka poparcia. A to parazyty u uchodźców nie wiadomo skąd. A to ręce precz od „naszych dzieci”. A to euro, którego (rzekomo) chce opozycja europejska aby wprowadzić drożyznę pod strzechy. Strachy na zalęknione, parafialne Lachy. I z takim parapolitykiem Europejczyk nie da sobie rady? To znaczy, że marny z niego Europejczyk.

  143. A ilu internautów i internautek straciło czas marząc o niezwyciężonej na zawsze Platformie…:)

  144. 22:03

    Gądek pisze z kontaktem z rzeczywistością, ale popatrz jak pod jego tekstem w Gazecie odpowiada prosty lud powski… Z tymi ludźmi nie da się prowadzić inteligentnej polityki:))

  145. Tzw. prawicy udało się w Polakach, przynajmniej w znacznej części zakorzenić przekonanie, że PRL, to nie była prawdziwa Polska, lecz „republika sowiecka”, udało się również wmówić, że wszystko, co nastąpiło po 1989 roku, z przerwą na rządy PiS, również było niepolskie. Rezultatem tego jest, nienotowana chyba w naszej historii- przynajmniej w takim stopniu, jak obecnie- polaryzacja społeczeństwa. „Coś mus znowu w ten kraj pier……ć, żeby ludzie się naprostowali, zjednoczyli”- przeczytałem na jakimś forum.

  146. quentin t. 27 maja o godz. 21:21 pyta: – … czy opozycja naprawdę nie potrafi stworzyć realnej alternatywy dla Kaczora? Na miarę współczesnej Polski?
    – Czy po Tusku, choć żaden mój idol, musiała nastac dość prymitywna histeryczka zmieniona potem przez wyszczerzonego prostaka?

    Widać nie potrafi, co nie znaczy, że nie powinny być podejmowane takie próby. Problemem jest, że jak się bierze jurgielt, to się zaciąga zobowiązania i nie można być szczerym i bezkompromisowym czyli zbudować czegoś na 100% a bez tego trudno założyć wiarygodną partię. Z kolei bez kasy trudno się „wybić na niepodległość” i robi się błędne koło.
    Bo weź np., jak taki inteligentny skądinąd polityk czy kandydat na polityka nie zna słów Niemiec czy Niemcy w odniesieniu do IIWŚw i popełnianych przez nich zbrodni a zna tylko słowo naziści albo hitlerowcy, to u mnie ma zgon i nigdy, nigdy na niego ani na jego partię nie zagłosuję. Bo taki typ jak ja tak ma – i koniec.

    A teraz spadek po Tusku. Otóż z takim zjawiskiem spotkałem się już kiedyś. Umierając „Prymas Tysiąclecia” Wyszyński wyznaczył na swego następcę kompletnego nieudacznika, bałwana po prostu, niejakiego Glempa. Chodziło chyba o to by „ciemny lud” zauważył wyraźną różnicę między…i szanował kard. Stefana po śmierci też.
    Rozumiem, że mówiłeś o Artemidzie, która zanim łuku się dorobiła to polowała kamieniami rzucając w dinozaury.
    I teraz najśmieszniejsze jest to, że ten wyrobiony, inteligentny, hola i hoho, wielkopolski POwski elektorat krzyżyków przy Artemidzie nastawiał od pierona. To ten elektorat tak się znowu różni poziomem intelektualnym od pisowskiego?
    Takie obciążanie pisowskiego elektoratu tępotą mnie np. dlatego rozśmiesza.

  147. Przyczyna wygranej PiS jest oczywista i jest nią rozdawnictwo na potęgę. Śledzących i analizujących politykę jest niewielu. Na dodatek PiS poparł kościół, a tu ogromna liczba ludzi nie myślących samodzielnie i wierzących w biskupa i księdza (najwięcej takich ludzi jest na wsi , ale ponieważ do miast napłynęło wielu ludności poprzednio rolniczej to i w miastach ich nie brakuje , wiem co pisze bo mam takie towarzystwo od strony żony i oni są wierzący w biskupa i kościół)
    , Biskupi poparli PiS kładąc na szali cały swój autorytet. W rezultacie tak jak mamy fanatycznych wyznawców kościoła tak i PiS uzyskał fanatycznych zwolenników. Z tego powodu elektorat PiS jest tak odporny na wszelkiej maści afery. Poprzednie partie bardzo mocno odczuwały dużo mniejsze skandale niżej te PiS owskie, a tu oszustwo smoleńskie i praktycznie brak reakcji elektoratu, łamanie konstytucji i nic , afera biznesowa JK i znów odzew minimalny, rozwalenie TK i wsadzenie tam człowieka który na sędziego się nie nadawał i znów reakcja zero. Rozbijanie limuzyn z winy nieprzestrzegania prawa i znów reakcja praktycznie żadnej .
    Skandaliczne prowadzanie obrad sejmu (ponawianie wyborów jak źle wyszło) i nic.
    Wystarczy, że PiS dał sporo kiełbasy wyborczej i wszystkie przewinienia odpuszczone.
    Wyborcy kompletnie nie rozumieją, że rządzący nie mają swych pieniędzy i za te rozdawnictwo płaca wszyscy płacący podatki lub są zaciągane długi (które trzeba będzie spłacać)
    Wyborcy nie rozumieją, że prezenty to najgorsza forma pomocy , dobrze rządzący daje możliwości by dobrze zarabiać (tu jednak trzeba włożyć własny wysiłek)
    Ale prezenty ludzie bardzo lubią dostawać.
    Niestety kupowanie wyborców i obiecywanie tego co by chcieli jest bardzo skuteczne i póki nie widać złych skutków dla kieszeni poparcie zazwyczaj taki rząd uzyskuje.
    To tak ja z wodzem na wojnie póki ma sukcesy poparcie ma , gdy zaczyna odnosić klęski rośnie złość i poparcie wódz traci.
    Dlatego opozycja ma ogromne problemy.
    Jednak można i należy odsunąć PiS od władzy zanim nie zrobi wielkich kłopotów Polsce i Polakom. Opozycja obrała dobra drogę i jest nią koalicja. Niestety nie wszyscy przywódcy chcą do niej wejść i przykładowo Biedroń liczy, że uda mu się skutecznie zbudować własna partię. Euro-wybory pokazały czym może się takie egoistyczne myślenie skończyć. PiS może znów uzyskać władzę bez koalicjanta , a Biedroń może w ogóle nie wejść do sejmu.
    Mam nadzieje że katastrofa w euro-wyborach go oświeci.

  148. Adamie 100,
    ano powtarzam co powtarzam, bo jak ta „prawda nas wyzwoli” od PO to ponieważ życie nie znosi próżni, z pewnością pojawi się coś nowego, jak np. PO kiedyś, jak np. PiS kiedyś, jak np. SLD kiedyś, jak np. Wiosna kiedyś, jak np. Kukiz kiedyś i zamiesza na scenie politycznej. A gdyby pojawił się system jednopartyjny (teraz jest jego parodia), to się raczej długo nie utrzyma.

  149. legat

    „Z wypowiedzi Zgorzelskiego wynika, że o ile w wyborach do PE gotowi byli iść w ramach KE, to jest to już koniec obecności „peezel”.”

    Na sobotę zwołano Radę Naczelną PSL na której jak sadzę dojdzie do próby obalenia prezesa Kosiniaka – Kamysza.

    Stąd asekuracyjna wypowiedź Zgorzelskiego o wyjściu PSL z KE. Trudno zresztą nazwać ją asekuracyjną bo Zgorzelski powiedział wprost, że PSL umawiało się na koalicję w wyborach do PE w związku z czym wczorajszej nocy owa umowa się skończyła.
    Dziś portale zamieściły też „przecieki” z kierownictwa ludowców o tym, że PSL ma zamiar wyjść z KE.
    Zgorzelski zresztą dość racjonalnie uzasadnił tę decyzję potwierdzając, że 3 mandaty do PE PSL uzyskał głównie głosami wyborców Platformy, bo jego struktury na wsiach legły w gruzach. Tak więc jeśli nie zmieni linii politycznej to po prostu straci rację bytu jako partia polityczna.

  150. zobaczmy jakby wyglądała dyby Biedroń wszedł do koalicji?
    PiS 45, 38 a koalicja 45,o7 czyli praktycznie równo.
    Wybory parlamentarne mobilizują mocniej zwolenników opozycji , a wynik w europejskich wyborach będzie dopingiem by tyłek ruszyć.
    Myślę ze Biedroń ma trochę oleju w głowie. Przy wygranej PiS może nie wejść do sejmu , a PiS go zniszczy tak samo jak zrobił to z LPR i SO.

  151. Lider PSL Kosyniak powiedział dziś, że na pewno PSL nie wejdzie w koalicję z Wiosną Biedronia a najprawdopodobniej nie wejdzie w żadną koalicję w kampanii do Sejmu.

    Polityk przekonywał, że sprawa karty LGBT+ oraz wystąpienie Leszka Jażdżewskiego pogrążyły KE. Stwierdził również, że „Donald Tusk bardziej zmobilizował wyborców PiS niż Koalicji Europejskiej”.

  152. Fakt że mowa Tuska na Placu Konstytucji była tak beznadziejna, że aż do niego nie podobna.

  153. 60vito
    27 maja o godz. 12:22

    „PiS wygrał w środowisku nisko wykształconych, prowincjonalnych wyborców. Z nimi nowoczesnej, europejskiej Polski nie zbudują”.

    pawel markiewicz
    27 maja o godz. 14:48

    Pokolenie starych dziadow, ktorzy ledwo przedli za PRL-u i klaskali na pochodach majowych, dzisiaj zaglosowalo za 500+”.

    Od lat powtarzam, wybierzcie sobie inny naród.

  154. zak1953
    27 maja o godz. 13:19

    „Mobilizacja społeczna okazała się mitem. Frekwencja nie powala”.

    No właśnie powala, nigdy tak wysokiej j nie było w wyborach do PE, bywały niższe w wyborach parlamentarnych.

  155. Nie chciałbym porównywać jeszcze tego lotu nad kukułczym gniazdem polskich wyborów do katastrofy lądowania w smoleńskiej mgle. Ale przyczyn takiego wyniku jest wiele rozlicznych. Dla ułatwienia, da się je podzielić na obiektywne, czyli nie do ruszenia i te, z którymi KE powinna była sobie dać radę, hipotetycznie.

    KK ze swej ambony notorycznie zaburza ciszę wyborczą i nie tylko w ten sposób wkracza do polityki dla własnego interesu. PiS odziedziczył „Polskę w ruinie”, która budżetowi znosi złote jaja. Prezes Kaczorek jest partyjniachą z zaparciem. Jaka jest struktura społeczna polskiej niewydajności i roszczeniowości to każdy widzi. Poza tymi, niewiele zostało przyczyny hipotetycznie do ruszenia. Ale są. I ktoś może je usunąć. Kto?

  156. Tusk jeszcze nie potwiitował wyborów w Polsce??

  157. Tak sobie myślę, że Mauro nie ma już teraz pretensji do Sekielskich, że wyemitowali swój film, tuż przed wyborami 🙂

  158. satrustequi
    27 maja o godz. 14:11

    „Generalnie, środowisko tak obfitujące w inteligentne osobowości jak środowisko popierające PO, stać chyba było na wyłonienie liderów większego formatu niż prezydent Komorowski i premier Kopacz…”??

    Kierwiński (syn pułkownika LWP), Budka (podobno syn Gomułki), Rostowski (iluzjonista z Bydgoszczu), Nitras (kopnięty w głowę)? Jest tam ktoś jeszcze? Piosenkarka Mucha. 🙂

  159. jobrave
    27 maja o godz. 22:51

    „Tak sobie myślę, że Mauro nie ma już teraz pretensji do Sekielskich, że wyemitowali swój film, tuż przed wyborami”.

    Pisałem do Bar Norte: Sekielski nie wygra wam wyborów, a wojny religijnej też nie wygracie.

    Niesmaczne parodiowanie przez LGBT w Gdańsku procesji religijnej zaktywizowało elektorat PiS. Polakom można chodzić po głowie, ale do czasu, co przećwiczyli już komuniści.

  160. Polak z Kościoła wyjdzie, ale Kościół z Polaka – nigdy.

  161. satrustequi
    27 maja o godz. 22:51

    „Tusk jeszcze nie potwiitował wyborów w Polsce”??

    Zatkało go chińskie kakao. 🙂

  162. teo
    27 maja o godz. 22:50

    „PiS odziedziczył „Polskę w ruinie”, która budżetowi znosi złote jaja”.

    Warunkiem pozyskania tych złotych jaj było odsuniecie PO od władzy. Jeśli przez 8 lat budżet traci łacznie 250 mld złotych podatków z VAT to znaczy, że mówimy o kraju w ruinie.

  163. Przepis na cuda, albo jedynie skuteczna oferta pogromowa.

    Ja niestety przeczytałem na blogu wszyscy mieli rację, że inni piszą same bzdury, co zaskutkowało przegraną tego co piszemy my sami.

    Nie chcem mi się, ale wzywany muszem zauważyć, że w dniu dzisiejszym wszyscy odwołujący się głosem na puszczy do jakiejś cywilizacji bytującej w chaszczach polo-kokty, wyszli na samolubnych durniów, wpatrzonych jeno w siebie.

    Trzeba, Towarzysze więc inaczej, a lekcja czego trzeba dalej Wam nieuświadomiona, jak wynika z komentów tych, co nawet pissu przebić nie umią.
    To ja służę z pomocą, dla nowej, zwycięskiej bo miłej Polo-koktom Koalicji, przedstawiając plan obalenia pissu w każdym z nas, z kolan – na głowę.
    Musi to być więc na czele tej zwycieskiej Koalalicji Oferta Pogromowa.
    Polak jak nie gromi, to mu wątroba gnije – i nie chodzi by gromić wroga (czyli piss), ale jakąś lebiegę spod płota, co się nie odwinie.

    Oto więc oferta progromowa Koalicji:
    Nasz Pogrom – Twój Ogrom

    1/ Jak wygramy, w każdej gminie tradycyjnie obije się jakiegoś żyda (wyznaczonego w kazaniu) przy każdym odpuście, a w Warszawie to i tęczą poddusi.

    2/ Jak wygramy, nikt już żadnego tradycyjnego Smoka Wawelskiego nie będzie obrażał uczuciowo za gwałcenie podsuwanych mu przez nas dziewic i dziatek, bo Smok to kwestia Wiary i Tradycji; w każdej parafii będzie więc Smok Parafialny, utrzymywany z samorządowego podatku od smogu.

    3/ Jak wygramy, nic nie damy, tylko wszystkim zabierzemy i Tobie Wybborco Nasz – oddamy (bo kiedyś byliśmy głupi, że nie trzeba dawać, a teraz jesteśmy mądrzy, ze dawać to głupi umie, a zabierać tylko silny, czyli mądry. Damy każdemu tyle, ile wyniesie z domu sąsiada! Normalnie, będzie parcelacja i rewolucja.

    4/ Jak wygramy, to każdy będzie miał pieniądze i tyle, ile uważamy. Bo chociaż one nie rosną na drzewach, ani my ich nie produkujemy – wystarczy że odbierzemy tym, co się przy pissie nachapali (a każdy wie i widzi, ile tego jest do mania przy sobie).

    5/ Jak wygramy, to nie będzie już żadnych mędrkowatych elit, bo każdy będzie miał równe szanse dostać od nas nominację, by się wyrównało i nie panoszyło. I zaczniemy nie od góry, ale od dołu, od internetu czy innego fejkzbuka, który każdy będzie miał, jak dostanie od nas.

    6/ Jak wygramy, to się kasa nigdy nie skończy, bo my wygramy też Europę i jej wszystko zabierzemy, i zostawimy gołą, żeby było gdzie na ksiuty podskoczyć w łikend. Zrobimy to za jej własne dopłaty, a zaczniemy już w tej kadencji.

    ….dalsze rady programowe, implementacyjne, to już mogę za pieniądze, ale i tego wystarczy, by kazdy ze społeczności EP, od srutututu, przez małra aż do lewego i teego, czy tego z podróży do RT mógł stać się nowoczesnym przywódcą zwycięskiej koalicji…
    Bo kto się do takiej koalicji pogromowej z nas nie nadaje, kto nie da rady?
    No, nikt, Panowie i Wy, królowe kulinariów, nie mniej a nawet tym bardziej.

    Susum ten cordiał, lube Polo-kokty, do dna and far beyond. (dla posługujących się pingliszem w stopniu zaoceannie narzecznym).
    – – –

  164. Kierownictwo KE ma ten dylemat.
    Odwieczny dylemat: czy pójść w lewo, czy w prawo. Praktycznie, czy zabiegać o Biedronia czy utrzymać Kamysza?

    Za odpuszczeniem Kamysza przemawia ta spekulacja, że jeśli w wyborach do Sejmu PS ruszy ostro na PiS bez żadnych zahamowań – z naciskiem na „jeśli” – to dobrze, bo wtedy podważy PiS na wsi. A urobek PSL nie będzie wielki w sensie poselskich mandatów, nawet jeśli zobędą 10 procent głosów. Za to osłabi PiS.

    Alternatywnie, jeśli odpuszczą Biedronia, to kto wie ile na tym stracą. Raptem jeszcze mniej, a PiSowi mogą coś odebrać przesuwając się na prawo.

    Oczywiście decyzja musi być oparta o dokładne sondowanie w elektoracie. Osobiście byłbym za maksymalnym ściśnięciem PiSu w jego matecznikach. Warunkiem byłoby zainstalowanie tam jakiejś tuby propagandowej, która nadawałaby w kontrze do TVPiS.

  165. 22:59 Mauro

    Strasznie nie lubi bycia wiązanym z jakąkolwiek klęską, wybrał milczenie mimo aktywnego – nawet bardzo jak na urzędującego Przewodniczącego Rady UE… – uczestnictwa w tej wyprawie (patrz piosenka z trzeciego postu, Kosiniak już mówi dziś że PSLowi odgryźli nogę towarzysze wyprawy!)

  166. 23:03 Dokładnie. I właśnie ślepota nawet na tak najważniejszy fakt społeczny czyni ten elektorat bez większych szans na przyszłość.

  167. maciek.g
    27 maja o godz. 22:43

    „zobaczmy jakby wyglądała dyby Biedroń wszedł do koalicji?
    PiS 45, 38 a koalicja 45,07 czyli praktycznie równo”.

    Tak na logikę ― wcale nie równo, a podział głosów tych ugrupowań, które nie weszłyby do Sejmu, bo nie przekroczyły 5 proc., przypadłby głównie zwycięzcy, co zwiększyłoby początkową różnicę.

  168. 22:57 Ja zaś napisałem wtedy, że tonący brzytwy się schwycił.

  169. – – –
    Ach, nic tak nie wygrywa przy urnie jak obcięcie komuś jego złotych jaj… na użytek własny.

    I pomyśleć, że kiedyś wystarczyły tego typu kawalerom zdobyczne złote zęby.
    – – –

  170. teo
    27 maja o godz. 23:05

    Nie. Odwieczny dylemat inteligenta to na kogo z sąsiadów napuścić czerń tak, by samemu nie spłonąc.
    Alle to obecnie już tylko dettall.

  171. Gdy z rana Gazeta podała że frekwencja za ranne godziny jest dwukrotnie wyższa niż 4 lata temu było oczywiste, że to nie kto inny tylko ludzie religijni idą…

    Jeśli chodzi o proste dodawanie poparć to nie takie proste, a Polityka podała ciekawą liczbę wczoraj: 48% zdobyły cztery lata temu w wyborach do PE partie zgrupowane w KE.

  172. Moja żona na przykład głosowała na Wiosnę, agitowałem ją za tym leciuchuteńko…za KE bym nie agitował – za Wiosną w KE…

  173. Z tych wszystkich rozważań, które miałam okazję wysłuchać,
    to chyba najbliżej rzeczywistości jest Kosiniak Kamysz.

    Zaczęło się od Trzaskowskiego z jego kartą LGBT+
    Potem Jażdżewski załatwił Donalda Tuska 3 maja w Warszawie też.
    Potem była gwałtowna obrona „bananów” przez opozycję i media opozycyne.
    Potem była równie gwałtowna obrona pani P., która na smietnikach i kiblach rozwieszała Matkę Boską tęczową, parodiującą Częstochowską,
    W międzyczasie parodie procesji religijnych
    Popieranie małżeństw homoseksualnych, a co za tym idzie adopcji dzieci przez nich w przyszłości.
    Niezauważanie zagrożeń wynikających z ustawy 447, a właściwie wyszydzanie i wyśmiewanie ludzi, którzy mają obawy z tym związane.

    Jeżeli do tych powyższych dołączymy kiełbasę wyborczą,
    brak troski o mniej uprzywilejowanych, a w zamian szydzenie z nich ….
    To wynik wyborów można przewidzieć.

    Nie wolno bezkarnie ranić czyichś uczuć, czy nie liczyć się całkowicie z czyimiś przekonaniami, zbywając je śmiechem, czy drwinami.

    Bronisław Komorowski popisał się na koniec stwierdzeniem, że na PIS zagłosowali ci, co nie płacą podatków. W domyśle darmozjady tak zwane.

    Nie zadał sobie trudu, żeby zanim wypuści w świat swoje słowa zastanowić się,
    dlaczego ci ludzie nie mają pracy?

    Jak on razem ze światłymi elitami potraktowali tych ludzi.
    Nawe dojazd do miasta został im odebrany, nie wspominając o miejsach pracy.
    Teraz z nich szydzić, drwić, z ich wiary?…

    To nie powinno mieć znaczenia, czy ktoś wierzy w coś, czy nie,
    ale każdy powinien zachowywać się przyzwoicie w stosunku do drugiego.
    Nie tylko być zapatrzonym w siebie i swoje mądrości.
    Warto się otworzyć i na potrzeby innych.
    Okazać im coś, co kiedyś szacunkiem się nazywało.

    Ale łatwiej się wynosić, poniżać.
    I mamy co mamy.
    Kępa, Szydło, Czarnecki, Jaki, Zalewska, ten co za Krzyżakami walczył i im podobni oportuniści. Ćwokowaci do tego … będą reprezentować Polskę w EU

  174. 22:36

    Jażdżewski nie „załatwił” Tuska lecz był częścią ryzykownego manewru, który nie przyniósł spodziewanych efektów przy urnach

  175. Jażdżewski „załatwił” Kosiniaka, który też tam siedział w pierwszym rzędzie i już nie chce więcej w nim zasiadać, ze względu na przyszłość PSLu na wsi polskiej…

  176. @zetus1

    Dzięki za filmik.
    Sytuacja w Ameryce jest bardzo podobna do polskiej.
    Opozycja też nie słucha tzw dołów.
    Wygląda na to, ze będą się upierać przy Trumpie, bo on ich słucha.
    Tak im przynajmniej się wydaje.

    To, że to jest dalekie od prawdy, to niestety ci nieszczęśnicy nie zauważają.
    A opozycja im w tym nie pomaga.

    A teraz propaganda trumpistów jest już tak rozbuchana, że programów takich jakie Ty i ja oglądamy, oni nawet nie otwierają. Bo im wmówiono, że to same kłamstwa.
    Poza tym, podobnie jak w Polsce będą głosować na mniejsze zło.
    Tak im się przynajmniej wydaje.

  177. @404
    27 maja o godz. 23:36

    W pełni się z Tobą zgadzam. Przez te cztery lata tyle napisano i powiedziano, dlaczego Platforma przegrała wybory, a Platforma dalej nie rozumie, dlaczego przegrała wybory.

  178. „Warunkiem pozyskania tych złotych jaj było odsuniecie PO od władzy” (Mauro, 23:03)

    Teza z półki TKM. Pozyskania dla PiS, ma się rozumieć i do rozparcelowania przez prezesa Kaczorka. O uwłaszczeniu gron kacyków lokalnych i centralnych szkoda gadać.
    Im większe złote jaja, tym większa korupcja nowej władzy, pardon, „dobrej zmiany”.

  179. @satrustequi
    27 maja o godz. 23:25

    Moja żona na przykład głosowała na Wiosnę, agitowałem ją za tym leciuchuteńko…za KE bym nie agitował – za Wiosną w KE

    ——–

    Wiosna jest jedną z przyczyn dzięki którym PIS wygrał te wybory.

  180. @404
    23:54

    W ujęciu systemowym wszystko wpływa na wszystko, więc nie wykluczam – nie znając Twej precyzyjnej tezy o charakterze wpływu Wiosny na wynik PiSu

  181. Mauro Rossi

    „Pisałem do Bar Norte: Sekielski nie wygra wam wyborów, a wojny religijnej też nie wygracie.”

    A ja do ciebie pisałem, że film Sekielskiego nie ma nic wspólnego z wyborami do PE – i to pisałem kilkakrotnie.
    Zresztą do red Passenta też o tym pisałem.

    Więc naprawdę nie rozumiem czemu się w tej bezsensownej dyskusji powołujesz na wymianę pogladów ze mną.

  182. Bar Norte

    Znakomity dokument Sekielskiego pokazany na kilka dni przed wyborami i obejrzany przez rekordową widownię nie ma z nimi nic wspólnego? Hm.

  183. satrustequi

    A ty widzisz jakiś związek tego filmu z wyborami do PE? Nawet w kontekście zagranicznym, bo taki charakter mają te wybory, trudno się doszukać jakiś związków pedogfilii w kościele z Brukselą. Już prędzej z Watykanem.

    Mauro chyba ze cztery razy wklejał schemat korelacji czasowej emisji rozmaitych filmów z wyborami. Gdy mu w koncu zwróciłem na to uwagę napisał, że robi to by ten schemat „utrwalić” w świadomości blogowych komentatorów.
    Widać po częsci mu się to udało.

  184. – – –
    Największą lekcją tych wyborów jest to, że oglądanie księżej pedofilii w języku polskim to jest kino nocne, po którym koszmar oburzenia odreagowuje się z rana, po mszy przy urnie.
    Wedle przykazania: pokaż mi, a ja ci pokażę.
    – – –
    Teraz widzą to naprawdę wszyscy, także ci którzy nie wiedzą co widzą.

  185. https://www.checkpointasia.net/china-unveils-600-km-h-magnetic-levitation-train-prototype/

    A u komunistów wszystko coraz szybciej kto ich będzie doganiał ?
    nie wiadomo.

  186. Bar Norte

    Tak widzę. Zapewne nie widzisz więc również związku między ogłoszeniem wypłat dla emerytów a wyborami, to dla Ciebie przypadkowa zbieżność czasowa.

  187. do @legat
    Pytasz z kim można budować nowoczesną Polskę, nie wiesz na kogo głosować? To twój problem. Może sam spróbuj kandydować przecież masz tak wiele do zaoferowania i powiedzenia sądząc z twojej aktywności na forum.

  188. satrustequi

    „Zapewne nie widzisz więc również związku między ogłoszeniem wypłat dla emerytów a wyborami, to dla Ciebie przypadkowa zbieżność czasowa.”

    W tym przypadku widzę. To niewątpliwie jest silny bodziec polityczny. To właściwie sedno polityki.
    Ale teza, że na skutek obejrzenia jakiegoś wybranego z szerokiej oferty filmu miliony ludzi walą do urn wyborczych i podejmują decyzje polityczne polityczne jest absurdalna.

  189. Bar Norte

    „Ale teza, że na skutek obejrzenia jakiegoś wybranego z szerokiej oferty filmu miliony ludzi walą do urn wyborczych i podejmują decyzje polityczne polityczne jest absurdalna.” – to jest bardzo mocna teza i raczej absurdalna, ale są tezy mniej mocne i mniej absurdalne…

  190. satrustequi

    Telewizja publiczna seriami emituje filmy fabularne i dokumenty o ciemnych stronach kościoła – o irlandzkich zakonnicach z piekła rodem, które handlowały odebranym matkom dziećmi, o gehennie sierot w koscielnych bidulach, o wyłgiwaniu się przez amerykańskie diecezje z odszkodowań dla rozmaitych ofiar kleru itp.
    Czasem Mauro te filmy polecam.

    W tym przpadku prezes Kurski wykazuje się rozsądkiem dobrze wiedząc, że owe filmy nie zaszkodzą mu politycznie a za to zwiększą oglądalność.

  191. @satrustequi
    28 maja o godz. 0:51

    Absolutnie popieram zdanie @Bar Norte odnośnie roli filmu Sekielskich i 13-tki dla emerytów.

    Fim dokumentalny Sekielskich nie tylko pokazuje, ze zjawisko pedofilii jest obecne wśró księży w Polsce, ale co WAŻNIEJSZE, że wierchuszka klerykalna CHRONI i UKRYWA swoich pedofili i to zjawisko jest tam obecne.

    Ten film NIE UDERZA w wiarę katolików.
    OBNAŻA bezkarność klechów (nie zasługują na inną nazwę) pedofili!!!!
    Obnaża system organizacji, nie poddającej się ogólnie przyjętemu w kraju sytemowi sprawiedliwości.

    Tak jakby pomimo bycia w tym kraju, ogólnie przyjęte normy go nie dotyczyły.
    Takie bycie ponad normy i nie tylko normy.

    Jeszcze raz podkreślam.
    Film nie uderzał w wiernych, potencjalnych wyborców.
    Unaoczniał przekręty poszczególnych biskupów i ich poczucie bezkarności.

    To, że z jednej strony pisowcy wykorzystywać go próbowali, twierdząc, że jakoby to atak na Kościół, czyli na religię, wiarę katolików … to obrzydliwa manipulacja.

    Faktem jest również, że jednostki typu Jażdżewskiego, czy jemu podobni, korzystając z okazji próbowali go (ten film) wykorzystać do swoich celów.
    Również manipulując i forsując swoją jedyną i niezaprzeczalną prawdę ateistyczną, czy inną innowierczą.

    ——

    A z kolei w ostatniej chwili ogłoszone „prezenty Jarkowe”
    to TYPOWA kiełbasa wyborcza.

    Którą nota bene zaoferowano, nie licząc się z tym skąd na to srodki się wezmą.

    Ty, będąc człowiekiem inteligentnym i samodzielnie myslącym, nie powinieneś się dać zwieść propagandzie i powinieneś widzieć tę różnicę.

    Bez względu na afiliacje polityczne, które masz.

  192. Janusz Korwin-Mikke „trochę się dziwi”, że wg exit-poll Konfederacja miała ponad 6 proc., a później, w miarę spływania informacji z komisji wyborczych, ów wynik stopniał do nieco ponad 4 proc. Mikke stwierdził, że „warto się temu przyjrzeć”. W zw. z tym pojawiły się w sieci komentarze, których autorzy spekulują w taki oto sposób:

    „poppers68
    Przede wszystkim dziwi wyjątkowa szybkość ( 18 godzin ) z jaką PKW radośnie ogłosiła wyniki z 99,99999 % komisji w kraju.
    Zastanawia REKORDOWY wyniki na Ścianie Wschodniej Małopolski na obszarach zalanych przez powodzie, jakby wszycy poszkodowani mieszkańcy o niczym innym nie marzyli jak o przebiciu się do najbliższej Obwodowej Komisji Wyborczej.
    Zastanawia potężna frekwencja ( jak na polskie warunki) , gdy odbieramy irytację Polaków poza granicami kraju z uwagi na minimalną ilość miejsc do głosowania – często położone tylko w stolicach tych krajów. Zastanawia ogłoszenie victorii przez Kaczyńskiego na….. 2 minuty przed oficjalnym wieczornym komunikacie EXIT.
    Wiecie, co ?
    W 2007 roku, w drugim roku rządów PIS, Organizacja OBWE pytała opozycję, czy przysłać na wybory obserwatrów. Pamiętam jak Tusk stwierdził, że takiej potrzeby nie ma. No i ok.

    Jednak, biorąc pod uwagę to, że wszyscy zapomnieli kto desygnował teraz komisarzy wyborczy i że trochę tutaj mamy pytań o niesamowite tempo przeliczania, niesamowitą frekwencję, dziwaczną różnicę procentową sondażowni znanej z dokładności vs. radosne orzeczenia nowej ekipy w PKW….

    CHYBA NALEŻY OBWE POPROSIĆ O OBSERWCJĘ WYBORÓW JESIENIĄ.”

    Są też wątpliwości, co do tego, czy Beata Szydło mogła zdobyć, aż tak dużą liczbę głosów – niektórzy -co bardziej dociekliwi – internauci, komentujący ten fakt, twierdzą, że jest różnica pomiędzy liczbą głosów oddanych na Szydło, a liczbą zarejestrowanych wyborców tzn. tych wyborców było dużo mniej, niż tych, którzy na Szydło głosowali.
    Może rzeczywiście warto się temu przyjrzeć, choć mnie akurat wynik Konfederacji nie smuci, ale, jeśli są wątpliwości, to należałoby wyjaśnić.

  193. Byt kształtuje świadomość. Jak dają to bierz. Opozycjo; miałeś chamie złoty róg. Ale syndrom księgowego Rostowskiego,że nie ma pieniędzy okazał się mitem. Tzw.piątki Kaczyńskiego to jak Manifest PKWN,reforma rolna i „wałęsówka” dla emerytów razem wzięte. Wyszło szydło z worka,że suweren lubi Wandę Wasilewską z broszką. Tak sobie myślę na pocieszenie też katolickiej w zasadzie opozycji, że wszelka władza od Boga pochodzi. Cykl 7 lat tłustych i 7 lat chudych wypada przyjąć z pokorą. Nie lękajcie się katolicyzmu w IV RP. Ortodoksyjna rusofobia oparta na sympatii dla banderowskiej Ukrainy nad Wisłą przegrała. Wygrali „dobrzy” rusofobi. Teraz kierunek; wodzu prowadż na Brukselę a nie na Moskwę w ramach chrystianizacji Europy. Drang nach Osten ! poczeka.

  194. Mauro Rossi
    27 maja o godz. 22:51 Oddałeś głos na ten komentarz
    satrustequi
    27 maja o godz. 14:11

    „Generalnie, środowisko tak obfitujące w inteligentne osobowości jak środowisko popierające PO, stać chyba było na wyłonienie liderów większego formatu niż prezydent Komorowski i premier Kopacz…”??

    Kierwiński (syn pułkownika LWP), Budka (podobno syn Gomułki), Rostowski (iluzjonista z Bydgoszczu), Nitras (kopnięty w głowę)? Jest tam ktoś jeszcze? Piosenkarka Mucha. http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/11/list-otwarty-emerytowanego-pulkownika-wojska-polskiego-dionizego-solobodowskiego-do-ministra-obrony-narodowej-mariusza-blaszczaka/

  195. Kierując się niskimi pobudkami zdobycia władzy hunwejbini przekonali suwerena o wymienialności kart do głosowania na rynkowe produkty. To jak przemiana wody w wino. Tam gdzie nie ma i tak kranów z ciepłą wodą. Tak sobie myślą,że po czynach ich poznacie. Tylko skuteczność liczy się w historii. Anty-pis opozycji przypomina bicie Żyda w ramach tradycji religijnej braci w wierze o wspólnych korzeniach. Tak sobie myślę czy świat będzie wtrącać się w sprawy katolików w ramach wspólnej parafii bo ulegli magii sięgania po władzę doczesną w świeckiej liturgii.

  196. Prosta sprawa. Jaki naród, tacy reprezentanci. Dziwimy sie, że Beata Szydło dostała rekordową liczbę głosów. Pytamy dlaczego ? Ano dlatego, że Beata jest typową Grazyną, która ma typowego męża Janusza, syna księdza i jest z typowej, małej polskiej miejscowości.. Inteligentna srednio, po angielsku ani me ani be, bogobojna z wiejską mentalnością. No to Grażyny i Janusze nam wybrali. Chcieli mieć reprezentacje, to mają. I nie ma się co oszukiwać, taka jest większość narodu. Żrą schabowego do radosnych dźwięków disco polo, kupionego za pieniądze z socjalu, z naszych podatkow. Gdzie im będzie lepiej i kto lepiej mialby rzadzić ? Opozycja, która im odbierze przywileje ? Really ?

  197. remm
    27 maja o godz. 23:50
    Tylko problem w tym , że te diagnozy sa blednę. PO narobiło sobie tyłów rządząc 8 lat po rzad i Przeciwnicy sprawnie to wykorzystują. Obecnie okazuje się że wyborcy PiS są teflonowi na wszystkie afery i mimo że posteryzacja dramatycznie gorze niż ich poprzednicy nie tracą poparcia wyborców dla których istotniejsze sa prezenty i dobra koniunktura (nie widać krachu w gospodarce)
    Rywalizacja z takim elektoratem jest dramatycznie trudna i nic dziwnego że opozycji xle idzie. No dokładkę elektorat opozycji kupuje oczernianie liderów opozycji przez JK co pogarsza sytuacje.
    W tej sytuacji gdy PiS postawił na populizm i rozdawnictwo nie ma mądrych by pokazali skurczne przeciwdziałanie . Trzeźwo myślących Polaków jak widać jest zdecydowanie za mało by przekonywać ich pokazując fakty. Tak jak pisałem jedynym rozsądnym jest szeroka koalicja anty PiS i to jest realizowane.

  198. Czym jeszcze różni ten parlament od wszystkich innych, uchodzących za demokratyczne? Nie ma on żadnego prawa do inicjatywy ustawodawczej. Może jedynie czytać sobie „dyrektywy” lub „regulacje”, które są odpowiednikami ustaw, przygotowane przez Komisję Europejską (KE), rodzaj rządu Unii, dziś jeszcze z Junckerem na czele. Tylko KE ma inicjatywę ustawodawczą w Unii. PE może się na temat dyrektyw wypowiadać, jeśli KE zechce przedstawić PE jakąś dyrektywę z puli 85 dozwolonych, drugorzędnych tematów.
    https://wolnemedia.net/co-moze-a-czego-nie-moze-parlament-europejski/

  199. @404, @adam100, @AllEnglishSpeaking
    The main thing for dem voters: beat Trump
    Jakie to podobne do naszych dylematów …

  200. Jobrave

    Do poczytania.
    Zarysował Giraldi piękny mechanizm…..
    http://www.unz.com/pgiraldi/the-growing-anti-semitism-scam/

  201. Wyborcy w żłoby dano. W jednym głosuj na koalicję bo chce obalić hunwejbinów. W drugim głosuj na hunwejbinów bo… i tu przykłady kiełbasy wyborczej zwanej palcówką Kaczyńskiego. Tak sobie myślę,że wybrano grillowanie. Przez żołądek…

  202. Lewy
    Cóś się mnie uczepił moderator.
    Przekleję post na LA. Zajrzyj tam.

  203. Robert uskrzydlony głosem mojej żony ogłosił dziś samodzielny marsz Wiosny do Sejmu, z dala od koalicji trupów – jak ja ją nazywam:)

  204. Wynik Wiosny, notabene, słabiutki. Tylko miejsce – trzecie – ładne.

  205. @404, @adam100, @AllEnglishSpeaking
    This is great:
    Mayor Pete Buttigieg interview at Washington Post Live

  206. @mag
    A mi coś zablokowało na LA. Więc spróbuje tutaj, bo chyba w przeciwieństwie do Ciebie, mam tu u moderatora chody.

    Wrzuciłem ten wpis na EP, żeby zobaczyć jak sie na mnie rzucą triumfujący Mauro, quintin,srutu, levar i blackley, ci obrońcy kartoflanych prawdziwków, kozaków, rydzyków, maslaków i innych zieleniatek, Grazyn i Januszów.

  207. „Demokracja ma jedną wadę – głos umysłowego niedojdy waży tyle co głos lepiej kumatego. W Polsce do głosu doszło społeczenstwo postchłopskie z jego zaletami i wadami )” Sami swoi” i „Dzień Świra” . A teraz mamy typową sytuację jak z kabaretu Olgi Lipińskiej. kiedy cieć w teatrze( Turecki świetna rola Gajosa ) po odejściu dyrektora, krzyknął radośnie :”teraz ja ”

    (Znalezione w necie)

  208. Jak to fajno i rozgrzeszająco działają jakieś wypociny z jakiegoś dziwnego portalu, gdzie autor odkrywa prawdę o antysemityzmie. Jaki antysemita? – to Żydzi sobie wymyślili, jak ten cały holokaust, i obwiniają niewinnych porządnych, miłujących wszystkie nacje świata prawych obywateli.

  209. Czytam Rostowski słusznie bronił budżetu państwa. Przed kim czy przed tymi co zburzyli bastylię szkockiej metody wspierania socjalu. Kaczyński wskazał finansowy Pałac Zimowy wołając bierzecie pieniądze czyniąc je poddanymi. I posłuchali na chwałę sponsora. Tak sobie myślą ,że zawołanie powstańcie, których dręczy głód z powodu księgowego podejścia do likwidacji biedy przebojem wyborów. Teraz wyrwać kasę z Brukseli marzeniem hunwejbinów. Bo się należy…za obronę Europy przed komunizmem.

  210. @

    Pocieszyłem wierszykiem przyjaciela który napisał do mnie rozpaczliwego maila ze go wszy oblazły i musi uciekać do Chorwacji ( azyl) i utopić wszy/gnidy w Adriatyku.

    Pomyślałem sobie ” ku pokrzepieniu serc”

    Oj, kom, kom, kom-unikacjo,
    wsłuchuję się w ciebie
    odpoczywać w Chorwacji czy
    po prostu w niebie.
    Przyjdzie wyzionąć ducha na tym
    pissim padole
    trzeba jednak wpierw stwierdzić:
    ja ten naród pier****.

  211. Jeszcze się taki nie narodził… Nawet dr Kaczyński wszystkich nie uszczęśliwi:)

  212. A,

    Wśród serdecznych przyjaciół
    wszy zająca zjadły 😉

  213. adam100
    Jacy tam przyjaciele, jakie wszy?
    Marność nad marnościami. Kra kre mija kret ma ryja itd.

  214. satrustequi 28 maja o godz. 10:30 pisze: –Wynik Wiosny, notabene, słabiutki. Tylko miejsce – trzecie – ładne.

    Tak, srutututu, Wiosna ma 4/5 ex aeguo z PSL-em, bo uzyskała 3 mandaty. Na pudle jest SLD bo ma 5 mandatów, tyle co 5 lat temu. I po co powtarzać farmazony po tym niezrównoważonym sadyście z aberracją seksualną? – po co? Doktor politologii a do 5 nie umie zliczyć. Na blogu widać też są tacy uzdolnieni matematycznie. W październiku o 5% to będzie mógł sobie tylko pomarzyć.

  215. Sorry, ale nie umiem lepiej wyrazić tego, co mi w duszy gra/łka, dlatego posłużę się cytatem z wpisu prof. Hartmana:
    „Wyniki wyborów są szokujące. Jeśli dodać wszystkie głosy na PiS i pozostałe dwa twory, zwane wielce uprzejmie skrajną prawicą, otrzymujemy 52 proc. Tylu Polaków ma za nic bezczelną korupcję, niszczenie instytucji demokratycznego państwa prawa, wulgarną, populistyczną retorykę, nagie przekupstwo i antysemityzm. Dawniej tacy ludzie przynajmniej mówili, że „władza to złodzieje” – dziś nawet to im nie przeszkadza.”

  216. To co pisze Arkułowicz też jest bardzo wskazane by poprawić notowania wyborcze
    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/bartosz-arlukowicz-o-kampanii-wyborczej-do-europarlamentu/3v1314t

  217. @mag
    28 maja o godz. 12:17
    Ci ludzie, którzy spowodowali wygrana PiS’u nie wiedzą o tym wszystkim o czym pisze Hartman bo mają na oczach/uszach filtr Kurskiego, który pokazuje im inny świat. Oni nie interesują się polityką, nie chcą, bo to uciążliwe, oni wierzą w to co do nich dociera z TVP1 i TVP-info. Te wybory nie były uczciwe, bo media publiczne były jednoznacznie po jednej stronie politycznej sceny.

  218. mag
    28 maja o godz. 12:17
    Hartman zwraca uwagę na „jakość” statystycznego Polaka . Jest ona niestety fatalna. Ciekaw że ludzie inaczej traktują polityków , a inaczej swych znajomych i zwykłych ludzi. Znam zdeklarowanych pisowców którzy w relacjach z ludźmi są uczciwi , nie oszukują , są uczynni i na ich słowie można polegać . Zaskakujące ze zupełnie inna miarę maja dla swej wybranej partii i polityków tu nie przeszkadza im oszukiwanie pomawianie chamstwo, bezczelność, buta,kłamstwo i kradzież

  219. maciek.g
    28 maja o godz. 12:56
    Mnie też to zadziwia, bo też znam poczciwych, uczynnych pisowców, a zupełnie nie widzacych tego złodziejstwa, kłamstwa, bezczelności pisoidów. Jak to mówia Rosjanie „bez wodki nie rozbieriosz”

  220. Władze Krakowa dopinają transakcji związanej z wykupem terenów Wesołej od Szpitala Uniwersyteckiego. Placówka przenosi się do nowej siedziby i część budynków będzie jej niepotrzebna. Jednym z elementów transakcji ma być zakup przez miasto kościoła św. Łazarza przy ulicy Kopernika. Świątynia wraz z zespołem budynków warta jest 24 miliony złotych. Odkupieniem kościoła od miasta zainteresowana jest kuria, która może je nabyć z bonifikatą wynoszącą 98 procent.
    https://krakow.onet.pl/krakow-chce-kupic-kosciol-za-24-mln-zlotych-kuria-moze-odkupic-go-z-bonifikata/bn72kwc
    ==========

    Szykuje się kolejne futrowanie?

  221. Percepcja każdego człowieka, jego funkcje poznawcze, jest nieco inna i stąd rozmaitość opinii o przebiegu zdarzeń tego świata. Oraz imho ograniczona możliwość przedyskutowywania spraw.

  222. Lewy; 10:48.

    Lewusku; piszesz mój nick nadaremnie wygląda na to ze na stare lata
    już nie kojarzysz kto jest kto i wszystko ci się miesza czyżby już dopadł
    ciebie Alzheimer ?.ci obrońcy kartoflanych prawdziwków, kozaków, rydzyków, maslaków i innych zieleniatek, Grazyn i Januszów i wszystkich
    solidarnościowych kretynów to ja mam w d..ie możesz w nich walić jak
    w bęben i nie musisz się obawiać mego nicku nic ci nie grozi z jego strony.
    Co innego gdybyś się np czepiał PRL-u ooo wtedy to bym się po tobie
    przejechał jak po burej suce.
    https://www.facebook.com/alternewspl/videos/454324205342205/?v=454324205342205

  223. mag
    28 maja o godz. 12:12
    adam100
    Jacy tam przyjaciele, jakie wszy?
    Marność nad marnościami. Kra kre mija kret ma ryja itd.

    Historia się powtarza.

    I.Krasicki i wielu innych patriotów lamentowało nad niewyobrażalną głupotą narodu. ( Pardon – miało być ” psy zająca zjadły”)
    I na co to się zdało ?
    Rok 2019 a polaczków – buraczków nie mniej 🙁

  224. Jak wyróżniający się polityk lewicowy młodego pokolenia percypuje ikonę środowisk powskich aktorkę Krystynę Jandę, zdziwicie się

    http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/%c5%9bpiewak-krystyna-janda-jest-rasistk%c4%85/ar-AAC1wHr?ocid=ientp

  225. Lewy 28 maja o godz. 9:28 Nie księdza, a geja w sutannie. Ale parafianie tego akurat nie dochodzą w tym przypadku. Mówią, że ich nie obchodzi, co robi ksiądz prywatnie (?) Co innego, gdy polityk jest gejem, bo on prywatnego życia nie ma.
    Że jest typową Grażyną? Tak, taki ma wygląd, sposób wyrażania się i emocje, więc ma szeroki elektorat ze wsi i miasteczek. Z drugiego bieguna przypomnę, że Buzek też był premierem, a na koniec bardzo niepopularnym (Buzek na wózek!!!), znikł w Europarlamencie , mówi po profesorsku, taki ma styl bycia w emocjach, a zyskał niewiele mniej głosów od Beaty. Przypomnę tylko, że w przeciwieństwie do Beaty Buzek cały czas kandyduje z Górnego Śląska. Inna sprawa, że polityków ze sznytem Buzka jest tyle, co kot od Jarka napłakał. Wróciły nam rządy ciemniaków. Wtedy też partia zapewniała, że rządzą robotnicy i chłopi. Teraz rządzi NARÓD.
    Pochwalę się na koniec, że nie zmarnowałem tym razem głosu – dostał go Kohut i jest europosłem.

  226. Wiesiek 13:27

    Jak zwykle z przyjemnością zapoznałem się z obserwacjami Pana Prezydenta Kwaśniewskiego – człowiek spełniony, bez kompleksów, kulturalny, inteligentny.

  227. @

    Stefan Kisielewski:


    To że jesteśmy w dupie, to jasne.
    Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.

  228. Do czego więc służy Parlament Europejski? Owszem, jako miejsce wakacji politycznych dla zasłużonych, fajna szkółka dla młodych – też, jednak, choć ma bardzo ograniczone możliwości, ma pewne cechy obronne: może blokować niektóre złe dyrektywy z drugorzędnych tematów, a nawet międzynarodowe traktaty handlowe. Tego drugiego co prawda nie robi, a i to pierwsze rzadko, ale niektórzy uczciwi eurodeputowani mogą choć alarmować swe opinie publiczne o podejrzanych projektach.
    https://strajk.eu/zaglosowaliscie-lub-nie-teraz-co-moze-a-czego-nie-moze-parlament-europejski/

  229. Pani Monka Płatek za Biedronia do PE…..
    Zamiana dobra, tylko czy Biedroń będzie słowny?

    satrustequi
    28 maja o godz. 14:18

    Ludzi mądrych, kulturalnych, na wysokim poziomie merytorycznym, w dawnym SLD było sporo.
    Niestety, ich klasa plebsowi nie odpowiadała, za wysokie progi?
    Ci ze styropianu bardziej odpowiadają gustom Narodu, sa bardziej swojscy.
    Tamci zawyżali poziom….

  230. Maćku G,
    to co tam gada sobie Arłukowicz, Hartmany, Smolary i inne mądrale to o tyłek potłuc.

    Co zaktywizowało wiochę na tyle, że poszła do urn a 70% rolników i innych wieśniaków głosowało na PiS?
    PSL od lat rozczarowuje wieś i rolników. Przez lata współrządzenia traciło wiejski elektorat nie zyskując nowego. Przed wojną PSL był antyklerykalny (nie antyreligijny), cieszył się poparciem środowiska nauczycieli i stanowił dla nich polityczne oparcie. Zarobił przez ostatnie ćwierć wieku na to, by poparcie swego naturalnego elektoratu stracić a nepotyzm działaczy i pazerność na stołki, kumoterstwo stały się w tej partii przysłowiowe. No i jest rezultat. Naturalny elektorat PSL odpłynął do PiS a wzrost frekwencji na wiosze zadziałał na rzecz PiS. Na wiosze 880 złotych dla wiejskich emeryto-rencistów zadziałało z pewnością ze zdwojoną siłą w porównaniu do miast. PiS w żadnym okręgu nie zszedł poniżej 30% a KE w rzeszowskim zeszła. Czy to nic tym mądralickim nie mówi? Czego dobrego może spodziewać się wieś i rolnicy po zmianie władzy? No czego? Już im raz „załatwili” rynek płodów rolnych na wschodzie swoją polityką a Pawlak najwyższe ceny na gaz w Europie czyli ceny nawozów.
    Te teksty, że matolectwo, nieuki i prymitywy głosowały na PiS to jest świadectwo, że autorzy tych tez to bezmózgi kompletne.
    Żeby wygrać z PiS, to najpierw trzeba się obudzić, przestać zajmować się odmieńcami seksualnymi, tęczowymi piątkami w szkołach, zygotami, zmarszczkami na czole od in vitro, klechami a inspirować np. te samorządy gdzie ma się władzę, by do indywidualnych gospodarstw doprowadzić światłowody. PiS przegrywa w miejscach gdzie dominuje kablówka a wygrywa w miejscach dominacji TVPis.

    Zdumiewa mnie, że „fachowcy” tego nie widzą. Ślepi czy udają?

  231. Co do Kwaśniewskiego, to jeśli się nie mylę, był jedynym politykiem, który (w programie MO) Kaczyńskiemu i PiSowi pogratulował choć są „z innych bajek”. Zastanawiam się, czy Schetynie, Biedroniowi, Czarzastemu, Kosiniakowi spadłyby korony z głów, gdyby też przeciwnikowi pogratulowali zwycięstwa? Zyskaliby czy stracili w oczach tubylców?

  232. legat
    28 maja o godz. 15:09
    Zastanawiam się, czy Schetynie, Biedroniowi, Czarzastemu, Kosiniakowi spadłyby korony z głów, gdyby też przeciwnikowi pogratulowali zwycięstwa?

    Faszystom nie podaje się ręki.

  233. Za Kaczorka także frekwencja wyborcza rozkwita, jak mniej więcej wszystko w Kraju. To jest ten fenomen uniwersalnego rozwoju, nad którym pochylą się badacze…

  234. Podobno ( czytam na portalu X) Grupa Wyszehradzka zgłosiła w Brukseli Słowaka na Szefa Komisji Europejskiej .
    Nastąpi pierwsze zderzenie NIEMOCY ( w tle organizaotor PiS i Orban )z nowymi realiami po wyborach 26 maja .

  235. Uspokoiło się po wyborach i w pogodzie.
    Na żywo Donald Tusk racjonalnie.
    Adam100 nawet ładne obrazki na osi czasu
    Legat też dobrze
    Ludzim pieniądze są potrzebne i nie co zazdrościć socjalu, jeżeli nie podkopuje się fundamentów, ocenił tak mniej więcej Donald Tusk. Zapytany o nową obsadę w PE powiedział, że z polskich europosłów jeszcze nikt się nie zgłosił, a przecież im szybciej tym lepiej, bo może być za poźno

  236. Właściwie to jeden dr Kaczyński dostrzegł, że pełne półki w sklepach i przynależność do Unii to jeszcze nie jest załatwiona sprawa europejskości – że czeka na załatwienie wielka europejska problematyka socjalna…

  237. Parlament Europejski się uciera w nowej odsłonie, a rekonstrukcja polskiego rządu przed nami.
    Minister Finansów pewnie już poinformowała Jarosława Kaczyńskiego o swojej rezygnacji z ministerialnej funkcji, gdyż jako pierwsza i przed premierem tam dotarła i podobno minęli się na tej drodze.
    Byłby to jednak fatalny sygnał dla obywateli.
    Politycy PIS-u jeszcze przed wyborami do PE twierdzili, że nowy skład rządu od tygodni prezes ma w głowie, no to zobaczymy
    Nowa tablica w miejscu katastrofy smoleńskiej o jej przyczynach, aby wszyscy wiedzieli co się na pokładzie stało.
    I to by było tyle na obecną chwilę

  238. Niestety wykształciła się klasa ludzi egoistycznych, którzy woleliby raczej sami 10 razy zjechać ze zjeżdżalni w aquaparku zbudowanym za środki unijne, niż dać dzieciom mniej zamożnych rodziców zjechać tam więcej niż 1 raz w tygodniu…

  239. Emerytura obywatelska, dochód podstawowy- tu i ówdzie już wchodzą takie rozwiązania w życie.
    Wbrew elitom, i modnym do niedawna teoriom ekonomicznym.
    Człowiek posiadający stały, pewny dochód, jest wolny, może planować przyszłość.
    Człowiek nie mający pewnosci jutra, jest niewolnikiem skazanym na łaskę….

    Po 1989 przerobiono Polaków na folwarcznych, skazanych na łaskę Pana.
    Pod tym wzgledem, PiSowskie paniska okazały sie łaskawsze niż POwskie.
    A z jednego pnia wyrosły te twory…..

    Z innej beczki, metodologia sondażowa zaczyna mieć bardzo poważne braki.
    Takiego rozkładu głosów nie przewidział nikt.

  240. Proszę Państwa, 4 czerwca 2019r. skończyła się w Polsce transformacja.

    Wielu nie zauważyło że minęło 30 lat od 1989r. i w związku z tym pora skończyć z mentalnością prowizorki i rozwiązań czasu przejściowego. Niemcy 30 lat po wojnie która zdruzgotała je materialnie i emocjonalnie były w 1975r. w pełni Niemcami – czyli wiodącą potęgą gospodarczą i socjalną… Mamy taka Polskę i my, już 10 lat temu powinniśmy ją mieć bo my nie podnosiliśmy się z ruin po 1989r.

  241. Dla mnie ważne ;
    Na żywo w TVN oglądałem mini konferencje Morawieckiego z Brukseli
    Ten polski premier to matacz nad mataczami .My , tj . 27 posłów PiS w pakietach ( a jest i pięć ) dotyczących najważniejszych
    stanowisk będziemy proponować ( w dalszym ciągu w tej grupie co Angole ) i mamy swoje argumenty
    Jezus Maria !
    Człowieku , to nie transakcja z Gulbinowiczem .Minister Szymański w tle , milcząco zakłopotany –
    Główny organizator nowej większości -prezydent Francji już wykonał znakomicie prace , już jest raczej posprzątane panie Morawiecki o czym pan musiał wiedzieć w chwili spotkania z Dziennikarzami .

  242. „Programy TVN oraz TVN24 częściej niż pozostali wybierają badani identyfikujący się z lewicą, programy telewizyjnej Jedynki oraz TVP Info – respondenci utożsamiający się z prawicą, a Wydarzenia i inne programy Polsatu – ankietowani o poglądach centrowych. W potencjalnych elektoratach partyjnych programy informacyjne TVN częściej wybierają wyborcy PO i PSL, a TVN24 – wyborcy PO. Z kolei na programy w telewizji publicznej najczęściej decydują się zwolennicy PiS. Natomiast Wydarzenia i inne programy Polsatu równie często wybierane są przez zwolenników PiS i PO, a relatywnie najczęściej przez sympatyków ruchu Kukiz’15 i Wiosny” – podaje CBOS.
    https://wolnemedia.net/polki-i-polacy-nie-ufaja-mediom-slusznie/
    =========

    Dla każdego coś swojskiego….
    Dialog, dyskusja, niemożliwe.

  243. @waldemar
    g.17:02
    Jezus Maryja!
    Na co nam przyszło, jeden wielki wstyd! Ale suweren ma, co chciał.

  244. „Po 1989 przerobiono Polaków na folwarcznych, skazanych na łaskę Pana.”

    Powyższe larifari doskonale obrazuje ewolucyjny szczebel rozwoju powiatowego kołtuna sztabowego.

    Gratulując PIS wygranej – proszę o jedno: jakieś ordery orła siwego przecie należą się pierd#lącym na full time tadziom, klawiszom bądź też śmiertelnie nudzącym sie ciotkom, którym w głowiznach wykluła sie odważna myśl, że piszą nadwislańską Kalevalę.

    Żaden cud, ani żadne świństwo nie wykiełkowało na tym ludzkim padole bez pustogłowia, substancji zwanej potocznie w swiecie jako enablers.

  245. duende
    28 maja o godz. 17:35

    Widzę że celujesz w chamstwie, prostactwie, insynuacjach…..

    Swoje teksty kieruję do ludzi inteligentnych.
    Ćwoków to nie dotyczy.
    Byś cokolwiek pojął, musiałbyś mieć nieco więcej wiedzy, oczytania, o IQ nie wspominając…..

  246. Kto jak kto, ale właśnie Tusk wylał kubeł zimnej wody na głowy opozycji
    https://natemat.pl/274243,tusk-o-krytykach-wyborcow-pis-powiedzial-tez-co-powinna-zrobic-opozycja

  247. Polska kraj osobliwości

    Osobliwości w poglądach, znaczy się. Katarzyna Wężyk (GW) opowiada jak polska opinia odstaje od europejskiej bo tu panuje obojętność wobec zmian w kilmacie.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24837134,ta-dziwaczna-polska-wyniki-niedzielnych-wyborow-pokazuja-ze.html

    Po drugie, niechęć do zmiany.
    Polska jest europejskim fenomenem – mówił mi tydzień temu bułgarski politolog Ivan Krastev. – Zrobiliśmy ogromne badanie w całej UE, z którego wyszło nam, że europejski elektorat jest niezdecydowany, płynny, a główną osią podziału jest ta między status quo a zmianą. I zmiana wygrywa. Żaden z tych wniosków nie ma zastosowania do waszego kraju.
    Mamy zadekretowaną „dobrą zmianę” i to wystarczy, TVPiS przybije i jest dobrze. Faktycznie jest to zabetonowanie tradycyjnego odstawania od reszty Europy. Także w słynnym dobru narodowym, jakim jest Kościół. Podobno Watykan przysyła komisję do zbadania.

    I to przywiązanie do status quo przelewa się po blogu.
    „W 2019r. skończyła się w Polsce transformacja”. I za uzasadnienie robi jakże chwytliwe hasło a la teza:
    „pora skończyć z mentalnością prowizorki i rozwiązań czasu przejściowego”.

    A kto posprząta po deformie szkolnictwa? Kto je na nowo zorganizuje? A co ze służbą zdrowia? Stan w kolejkach do lekarze I kontaktu, o kolejach do specjalisty szkoda gadać jest coraz gorszy. Co z niewydajną strukturą społeczną na wsi? Co z inwestycjami? Co z innowacyjnością? Co z rozpie…. w wojsku? Co z emeryturami? Co z katastrofalnym poziomem oszczędzania? A niby mamy gonić Niemcy i resztę świata w zarobkach i zamożności? Jakieś kolosalne sprzeczności są w tej „wizji dla Polski”, o której lakonicznie wspomina prezes Kaczorek.

    Wygląda to jak pochwała zadowolenia z tego co jest, propaganda osiadania na laurach. I do konsumpcji tego odgrzewanego po III RP bigosu. To jak siadanie gołą dupą na nieoheblowanej desce, lakierowanej co i raz pędzlem Mateusza. To jest samozadowolenie PiS.

  248. wiesiek59
    28 maja o godz. 17:16
    „Programy TVN oraz TVN24 częściej niż pozostali wybierają badani identyfikujący się z lewicą, programy telewizyjnej Jedynki oraz TVP Info – respondenci utożsamiający się z prawicą ..”

    Lichwiarze nie moga na razie prowadzic wojen w Pierwszym swiecie, bo jest jeszcze zbyt duzo do przytulenia.
    Na razie dziela kazdy kraj na dwa wrogie obozy Tutsi i Hutu , zeby jako trzeci skorzystac.
    U jankesow korporacyjni Demokraci oskarzali przez dwa lata kampanie wyborcza Trumpa o wspolprace z Rosja a teraz Republikanie aprobuja bez namyslu kazdy najglupszy pomysl wladzy , jak przygotowania do napadu na Iran,trucie zywnosci i wody i budowe muru na poludniowej granicy.
    Zadnego dialogu miedzy stronami juz nie ma.

  249. Mauro Rossi
    27 maja o godz. 23:03

    Warunkiem pozyskania tych złotych jaj było odsuniecie PO od władzy. Jeśli przez 8 lat budżet traci łacznie 250 mld złotych podatków z VAT to znaczy, że mówimy o kraju w ruinie.

    Podczas hipotetycznych ośmioletnich rządów PiS budżet straciłby min. 130 mld zł,
    36,9 mld w pierwszym roku i po 13,8 mld w kolejnych siedmiu latach.

    https://www.tvp.info/41603348/potezny-spadek-luki-vat-w-polsce-nie-zaobserwowano-takiego-w-zadnym-kraju-ue

    PS Taka ciekawostka, wyniki wyborów w moim „średnim niższym” mieście niemalże identyczne z krajowymi (poza Lewicą Razem):

    PiS – 44,95% (w kraju – 45,38% ), KE – 38,54% (kraj – 38,47%) , Wiosna 5,72% (w kraju 6,06%), Konfederacja – 4,56 % (Polska – 4,55%), Kukiz’15 – 4,08% (kraj 3,69% ), Lewica Razem – 2,14% (kraj 1,24%).

  250. Adamie 100,
    razem ze swoim vis a vis lubimy obserwować pewną dyscyplinę sportu w której ubiór (muszka, kamizelka) a także zachowanie zawodników podczas zawodów jest elementem ważnym i od dziesiątek lat przestrzeganym. Kiedyś jeden z zawodników, z mistrzostwem świata na koncie, przystojny, szczupły blondyn, któremu moje vis a vis kibicowała od początku zawodowej kariery, w niewysokiego rankingu zawodach przegrał mecz z zawodnikiem przeciętnym. Wkurzony przegraną, nie podał mu ręki, odwrócił się od niego dupą i poszedł sobie. Od tego zdarzenia moje vis a vis całkowicie straciło dla niego serce i sympatię. Został się już na zawsze chamskim gnojem i złamanym futasem nie wartym zainteresowania.

    Dla jednych kultura walki politycznej ma znaczenie, dla innych nie za bardzo.
    U niektórych na chamstwie można wiele stracić.

    Ten Kwaśniewski o którym pisałem, podczas walki wyborczej przeciwko Wałęsie, sprowokował go wchodząc na debatę telewizyjną zdawkowo udając słowa powitania. Wałęsę, urzędującego Prezydenta RP doprowadził do tego, że ten prostak nie wytrzymał i wybuchnął z tym swoim „ani be ani me ani kukuryku”. W tym momencie już debatę telewizyjną przegrał. Słupek Wałęsy zjechał a każdy procencik się wtedy liczył.

    Czasami bywa tak, że chamstwo i brutalność w polityce może do polityka zrazić na tyle, że się przestaje zwracać uwagę na jego argumenty, nawet mądre i rzeczowe.
    O czym gadać z bucem, który wymyśla przeciwnikom od „komunistów i złodziei” albo posłom od „kanalii zabijających mu brata”.

  251. tejot
    28 maja o godz. 18:34
    tejot
    28 maja o godz. 18:32
    Lewy
    28 maja o godz. 13:07
    maciek.g
    28 maja o godz. 12:56
    Mnie też to zadziwia, bo też znam poczciwych, uczynnych pisowców, a zupełnie nie widzacych tego złodziejstwa, kłamstwa, bezczelności pisoidów.

  252. @ duende

    Jesteś Ćwok.
    I przejrzałem na oczy, w imię Dzisusa Krystusa Pana Naszego Amen.

  253. Mój komentarz
    To jest efekt reguły stronniczego postrzegania mocno zakorzenionej w RP z wielu powodów.
    Pzdr, TJ

  254. Każdy ma inny program jak pomóc polskiemu rządowi aby Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się lepiej i spokojniej.
    Ja byłbym za poprawą stosunków z Rosją, a przynajmniej z Obwodem Kaliningradzkim.
    Od czegoś trzeba przecież zacząć, a tam jest najbliżej i z pewnością popchną nas w tym kierunku Niemcy, przynajmniej ci, którzy z chęcią włączyliby ten region do Unii Europejskiej.
    Kolejnym kierunkiem byłoby przyspieszenie inwestycji na tak zwanej ścianie wschodniej.
    Rząd wprawdzie skupia się na tej części kraju, jednak specjalnych preferencji nie dostrzegłem. Białystok mający dobre połączenie ze stolicą powinien dążyć do rozwoju metropolii.
    Konieczne jest zwiększenie nakładów inwestycyjnych, lokalizacja wiodących zakładów przemysłowych, inwestycje w drogi prowadzące na wschód na tamtym obszarze wykorzystując potencjał miejscowych uczelni.
    Stawiam na jak najszybszy rozwój metropolii białostockiej.
    Dzięki drodze ekspresowej z Warszawy do Lublina to kolejny kandydat na metropolię i potrzebny jej naturalny rozwój.
    Rzeszów dobrze zarządzany przez władze samorządowe powinien terytorialnie i społecznie przodować na ścianie wschodniej. Konieczne jest jednak połączenie ze stolicą, przyspieszenie budowy dróg ekspresowych, większy wpływ na okoliczne miescowości, tak aby całe Podkarpacie rozszerzyło swoje wpływy na południowy wschód, aż do Morza Czarnego.
    Jakże piękne byłoby drogowe i kolejowe połączenie z Odessą

  255. @teo pisze: „Także w słynnym dobru narodowym, jakim jest Kościół. Podobno Watykan przysyła komisję do zbadania.”
    Kolego, ten cały kiler z Watykanu w Polsce raczej nie ma nic do roboty, tak myślę. W Chile była inna sytuacja, inny kontekst historyczny. Pedofilia, jej ujawnienie było tam tylko przysłowiową kroplą i ucho dzbana się urwało. W ojczyźnie Franciszka to samo, co każdy spostrzegawczy widz zauważył podczas jego wizyty. Tłumów tam wiwatujących na jego cześć nie było. Tu wmówiono gawiedzi, że kościół był ostoją dla państwa i jego katolickich obywateli, co jest zwykłym kłamstwem.
    Ograniczam teraz sobie dostęp do mediów, muszę przeczekać, aż się wszyscy wygadają i wyłożą swoje racje. Co do diagnozy naszego społeczeństwa, zgadzam się z tezami Iwana Krystewa.
    Mimo tego samoograniczenia dotarła do mnie wypowiedź jednego z obecnych ministrów menażerii Cyrku PiS, który stwierdził, że należy konsumować jeszcze więcej, ponieważ od tego zależy wzrost PKB i polski rozwój. Broniłem przed laty odebrania części pieniędzy OFE, bo bez tego posunięcia Polska nie byłaby zieloną wyspą. Ale teraz? Przecież to jest skok na bank w biały dzień i nikt nie protestuje. Te pieniądze zostaną „zainwestowane” w konsumpcję i co najważniejsze, one się kiedyś skończą. Co wtedy. Nic, Kaczyński i jego ministrowi tak się rozchorują, że nie ustoją na nogach przed żadnym sądem. Chciałbym tego doczekać.

  256. Hetajr ad
    to rzeczywiście bardzo ciekawe. A masz dane porównawcze z jakichś poprzednich wyborów? Może mieszkasz w takim polskim New Hampshire?

  257. hetajr (18:30)

    Przecież „luka VAT” nie wynosił 13,8 mld zł co roku w latach 2008-15. Dziesięć late temu gospodarka Polski była mniejsza niż teraz, wydatki mniejsze, VAT mniejszy, „luka VAT” także mniejsza. Być może, w porywach, na podstawie „szybkich szacunków” zastosowawszy programy kontrolne, notabene stworzone za władzy PO/PSL, oraz naciski na przedsiębiorców przez „osiem tamtych lat” zebranoby VATu więcej o 50-80 mld zł.

    A był to czas największego od 80 lat kryzysu, tzw. Wielkiej Recesji. Politycy wszystkich partii łączyli się w nawoływaniu do walki z tym kryzysem i do pomocy przedsiębiorcom wszelkie maści i rozmiaru. Także, a nawet przede wszystkim PiS. Te pieniądze nie trafiły do budżetu, ale stanowiły bodziec stymulujący gospodarkę w kryzysie. Zapewne można było znaleźć lepsze metody stymulowania. Innym bylo zaproponowane i przegłosowane przez PiS (i przystawki) znacznie obniżenie PIT i składek. Takie to były czasy, że aż pamięć nasza nie jest w stanie ich odtworzyć.

    I legislację prowadzącą do powstania „luki VAT” popierał i promował PiS z prezesem Kaczorkiem na czele.

    I takie jest są fakty „luki VAT”. A legenda tworzona przez tuby agitacyjne PiS jest od nich odległa.

  258. U liberałow jak zwykle rzeczowe i chłodne oceny wyborów do PE – oczywiście w kontekscie sytuacji w kraju.

    W Kulturze Liberalnej red Katarzyna Kasia w tekście „Jedyny przekaz Kaczyńskiego: odbiorą, co myśmy dali” dokonuje egzegezy kampanijnej wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego:

    „W dniu ogłoszenia wyników wyborów do europarlamentu Jarosław Kaczyński powiedział podczas spotkania z dziennikarzami, że „nikt nigdy nie uzyskał więcej niż przeszło 45 procent”. Następne zdanie, bardzo charakterystyczne dla retoryki prezesa PiS-u, było klasyczną tautologią: „Ten sukces to wielki sukces”. W trzecim zdaniu lider rządzącej partii zarysował program na następne miesiące: „To nie jest sygnał do zaniechania pracy”. Przytaczam tę wypowiedź, celowo rozbijając ją na trzy części, ponieważ każda jest istotna, jeśli chcemy zrozumieć dynamikę ostatnich wydarzeń.

    Zdanie pierwsze jest bez wątpienia prawdziwe: od 1989 roku takiego sukcesu w wyborach nie osiągnęło żadne ugrupowanie, a co dopiero ugrupowanie rządzące. Doświadczenie naszej młodej demokracji to zazwyczaj następujące po sobie rządy koalicji oraz opozycji. Osiem lat rządów PO stanowiło do tej pory wyśrubowany rekord, tym baczniejszą uwagę należy zwrócić na to, że PiS nie tylko wygrało wybory europejskie, ale jeszcze uzyskało znaczącą przewagę nad konkurencją.

    Jak to się stało? Odpowiedź tkwi znowu w słowach Jarosława Kaczyńskiego, który oparł kampanię właściwie na jednej, bardzo skutecznej frazie: „oni (Koalicja Europejska) odbiorą wam to, co myśmy dali”. Próby logicznego odpierania tego argumentu są skazane na niepowodzenie, bo lęk przed utratą materialnego wsparcia sytuuje się w zupełnie innym porządku niż polityczne kalkulacje.

    Niezwykle istotne jest również zdanie numer trzy, które zarysowuje dalszą perspektywę. Wybory do europarlamentu są dla prezesa Kaczyńskiego zaledwie jedną z bitew, które muszą zostać wygrane, jeśli ma zwyciężyć ostatecznie. Na czym to ostateczne zwycięstwo ma polegać? To oczywiste: na zdobyciu konstytucyjnej większości w jesiennych wyborach, a następnie na utrzymaniu reprezentanta PiS-u na fotelu prezydenta RP.”

    Całość poniżej

    https://kulturaliberalna.pl/2019/05/28/wybory-do-europarlamentu-2019-komentarz-kasia/

  259. Natomiast w liberalnym „Liberte!” red naczelny Leszek Jażdżewski w tekście „Koniec fikcji” tak podsumowuje wybory:

    „Koniec fikcji. Kiedy następuje powszechna mobilizacja, Koalicja Europejska przegrywa z PiS-em. To oznacza, że nie można liczyć, że wybory jesienią potoczą się lepiej, o ile nie nastąpi radykalna zmiana po stronie opozycji.

    Mobilizacja, która towarzyszyła kilku ostatnim tygodniom kampanii, zakłóciła normalny przebieg wyborów do Parlamentu Europejskiego, w którym wyborcy środka rzadko fatygują się do urn. W związku z tym, wybory do Parlamentu Europejskiego dzięki niespotykanej frekwencji są bardzo dobrym prognostykiem tego, co wydarzy się jesienią.

    To, na co liczyli zapewne liderzy Koalicji Europejskiej, to wygrana z PiS, przy słabej frekwencji, z możliwością udawania, że to oznacza wygraną w wyborach jesienią. Jednak byłaby to zaledwie wygodna fikcja, podobnie jak uznanie, że wygranie niemal wszystkich dużych i średnich miast w wyborach samorządowych jest równoznaczne ze zwycięstwem w wyborach ogólnopolskich. PiS wygrał wówczas wyraźnie w partyjnych wyborach do sejmików, to one, a nie duże miasta, były faktycznym odzwierciedleniem społecznych nastrojów.”

    Całość „Końca fikcji” pod poniższym linkiem

    https://liberte.pl/koniec-fikcji/

  260. legacie

    świetnie rozumiem co piszesz, ale porównanie do sportu nie trafia do mojej wyobraźni. PiS gra na najniższych instynktach ludzkich i reprezentuje faszyzm ( jak na razie w wydaniu „light”). Hitler został wybrany w demokratycznych wyborach i też bardzo dbał o sport. Olimpiada w Berlinie pozwoliła całemu światu podziwiać osiągnięcia narodu niemieckiego pod niepodważalnym przywództwem swojego wodza. Pocieszające że Polski naszczalnik jest w wieku kiedy przeprowadzka do krainy łowów nie jest aż tak odległa, nowej gwiazdy brak a wysoka koniunktura ekonomiczna nie będzie trwać wiecznie.

    Szacunek można okazywać tylko przeciwnikom którzy sami okazują szacunek. FASZYSTOM NIE.

  261. blackley
    28 maja o godz. 14:25
    ,, Do czego więc służy Parlament Europejski? ”

    Trzeba zaczac demokratyczne wybory do Komisji Europejskiej.

  262. Również w „Liberte!” red Krzysztof Serafinski w tekście „Platforma Obywatelska przegrała – i będzie przegrywać dalej” pisze:

    „Platforma Obywatelska nie wyciągnęła żadnych wniosków z poprzednich wyborów. Dalej ignoruje ludzi. Dalej widać tam brak jakiejkolwiek idei, jak pokierować Polską. Dalej twarzą partii jest pozbawiony charyzmy i ciągle niezdecydowany Schetyna. Całość retoryki PO sprowadzono w zasadzie do haseł, że trzeba odsunąć od władzy antydemokratyczne PiS. Nie dość, że ten argument to zdecydowanie za mało – to jeszcze jest on mało wiarygodny dla co bardziej świadomych politycznie wyborców. Kto uwierzy w demokratyczne intencje Schetyny – który jako „obrońców demokracji” promuje takich ludzi, jak Andrzej Rzepliński (który zasłynął z wydawania stronniczych wyroków na rzecz Kościoła Katolickiego) i R.o.m.a.n Giertych (reaktywator i były prezes Młodzieży Wszechpolskiej)?

    Schetyna retorykę swojej partii dostosował do elektoratu emerytów skonsolidowanych wcześniej przez Komitet Obrony Demokracji – czyli ludzi, którzy nie rozróżniają nawet faszyzmu od demokracji, a politykę postrzegają jako zmagania celebrytów. Nic więc dziwnego, że taka narracja wyborcza, będzie całkowicie niewiarygodna dla reszty. Problem PO w tym, że Schetyna innego elektoratu – a zatem konieczności zmiany retoryki – nie dostrzega.

    Druga w kolejności rzecz, to kwestia Kościoła Katolickiego. Mimo, że coraz więcej ludzi deklaruje niechęć wobec prokatolickiej polityki, Schetyna ciągle unika jakichkolwiek przejawów oporu względem Kościoła. Co więcej, mający pewien wpływ na Schetynę – R.o.m.a.n Giertych, ogłosił, że to właśnie skłanianie się w stronę liberalizmu stoi za klęską PO. Sugeruje więc prokatolicki kierunek dla partii. Jeżeli Schetyna posłucha takich „porad” – jeszcze bardziej pogrąży PO. Po co bowiem wyborcom kopia PiS, która nie dość, że zabierze przywileje socjalne – to jeszcze naiwnie wmawia, że „broni demokracji” spełniając antydemokratyczne roszczenia biskupów? W takiej sytuacji nic dziwnego, że ludzie będą wybierać oryginał – czyli PiS.”

    Tekst poniżej:

    https://liberte.pl/platforma-obywatelska-przegrala-i-bedzie-przegrywac-dalej/

  263. Bar Norte
    28 maja o godz. 18:55

    Wobec wygranej we Francji przewiduje Pan obsadzenie prezydentury przez Marynie Le Pen w najblizszych wyborach krajowych ?

    W Hiszpanii dwie postepowe burmistrzynie ( Madryt i Barcelona ) zostaly wypchniete przez protofaszystow.

  264. „Polska sercem Europy”?

    Jak długo?
    Ano jeśli PiS zdobędzie większość na jesieni, to tylko przez te kilka miesięcy. Potem nowy/a premier wyprowadzi gwieździste flagi i zacznie się wojna z UE i jej instytucjami. Już kampania o obronie „złotówki” się rozkręca jako próbny balon. Zaraz polęcą argumenty o tym, że UE nam nic nie daje …

    http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,105531,24640248,dwa-lata-temu-cos-w-nas-peklo.html
    GW: PiS dąży do Polexitu?
    Michał Wawrykiewicz – Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. I jeśliby wygrali tegoroczne wybory, to Polexit się stanie faktem. Nieistotne, czy będzie miał formalny charakter, czy też zostaniemy odepchnięci na margines. Nasze wyroki nie będą nigdzie uznawane. Nasza wiarygodność w stosunku do inwestorów spadnie do zera. Nikt nie będzie nas w Unii poważał ani słuchał. Już powoli tak się dzieje.

    Po co PiSowi polexit?

    Tak jak Brytolom potrzebny był brexit. Aby znieść zwierchność TSUE nad polskimi sądami.
    I wtedy nad „Umęczoną” zapanuje noc totalitaryzmu.

  265. kooperatywaMandragon

    „Wobec wygranej we Francji przewiduje Pan obsadzenie prezydentury przez Marynie Le Pen w najblizszych wyborach krajowych ?”

    Tak, bo niemozliwe jest formalne usunięcie prezydenta Macrona a więc dokonanie na czas zmiany polityki wewnętrznej. A nawet gdy drogą niekonwencjonalną go usunieto to Marynia i tak wygra wybory – czas w tym przypadku gra na jej korzyść.

    Mysle, że establishment francuski już prowadzi z nią targi w tej sprawie.

    „W Hiszpanii dwie postepowe burmistrzynie ( Madryt i Barcelona ) zostaly wypchniete przez protofaszystow.”

    Tym niemniej lewica wygrała wybory municypalne. Szkoda burmistrzyń, bo dały ludziom odetchnąć po czarnych dla nich latach rządów prawicy w tych miastach ale tak to już jest w demokracji.

  266. KL: Pan określił Koalicję Europejską jako „twór doskonały”. Dlaczego?

    Wawrykiewicz: Jest tworem doskonałym na swoje czasy.

    KL: To chyba kiepskie mamy czasy. KE jako jedyna formacja odmówiła udzielenia odpowiedzi na pytania Latarnika Wyborczego, który umożliwia wyborcom porównanie własnych poglądów politycznych z programami kandydatów startujących w wyborach powszechnych.

    Wawrykiewicz: Odnośnie Latarnika Wyborczego, to ja nie jestem politykiem KE i nie miałem wpływu na decyzję, o której pan mówi. Jednakże wartościami, o które walczę od trzech lat, czyli praworządność i prawa człowieka, z całą pewnością utożsamiałaby się zdecydowana większość użytkowników Latarnika.

    Rzeczywiście, czasy mamy kiepskie, to bardzo trudny, wręcz dramatyczny moment w historii. Musimy dokonać dziejowego wyboru, w którym kierunku Polska pójdzie. Dla mnie to jest to oczywista paralela do 1989 roku.

    https://kulturaliberalna.pl/2019/05/24/wawrykiewicz-bodziony-wybory-europejskie-ke/

  267. barnaba
    27 maja o godz. 19:21
    ,, Chcecie zrozumieć, czemu wygrywa PiS? Wyjedźcie za Warszawę, Wrocław i Kraków.
    Zobaczycie kraj, w którym 500+ oznaczało, że dziecku można kupić nowe buty. Gdzie autobus jeździ dwa razy dziennie. Gdzie etat i płaca minimalna jeszcze 4 lata temu była luksusem, a lewica miała mordę lokalnego kacyka drącego się „jak się nie podoba to won, mam trzech chętnych na twoje miejsce”.

    Swiete slowa.
    Ale trzeba tez spojrzec na sytuacje szerzej.
    Plutokracja buduje miedzynarodowke faszystowska ( Ameryka Lacinska, Indie, Filipiny, Indonezja, Turcja, Wegry, USA i in. ) zeby latwiej wyciskac dodatkowe zyski.
    Karzelek z Zoliborza dostal role do odegrania , po polskie mieso armatnie i podatki beda potrzebne w zblizajacych sie wojnach.

  268. BWTB
    28 maja o godz. 18:48

    Jedynymi beneficjentami OFE były PRYWATNE grupy ubezpieczeniowe i giełda.
    Granie w ruletkę pieniędzmi emerytów, na ogół kończy się wyczerpaniem funduszu.
    Fundusze nie gwarantują w obecnym globalnym układzie nic.
    Cos, może zagwarantować Panstwo.

  269. „PiS to totalitaryzm” – Wawrykiewicz

    KL: Na jakiej podstawie pan tak sądzi?

    Wawrykiewicz: Wszystkie dotychczasowe działania PiS-u o tym świadczą. Będziemy podążać w kierunku węgierskim, a może nawet tureckim.

    KL: Węgry to według pana kraj totalitarny?

    Wawrykiewicz: To już nie jest demokratyczne państwo prawa, tylko kraj autokratyczny, w którym demokracja jest jedynie fasadowa, a kierunkowo zmierza w stronę Turcji, gdzie w więzieniach siedzą trzy tysiące sędziów. Różnica jest taka, że Węgry są w UE, a Turcja nie, dlatego Węgrzy mają pewne ograniczenia, których Turcja nie ma. Tu widać, jak ogromną wartością w ochronie praw obywatela jest Unia Europejska. Tylko utrzymanie europejskiego porządku prawnego według najwyższych standardów daje nam szanse na pozostanie w grupie demokratycznych państw.

    KL: To ładny bon mot, a jakiś konkret?

    Wawrykiewicz: Przykładem skuteczności instytucji europejskich jest sprawa Puszczy Białowieskiej, która bez unijnego Trybunału Sprawiedliwości zmieniła by się w tartak. Metaforyczną wycinkę sędziów Sądu Najwyższego również powstrzymał Trybunał.

  270. kooperatywaMandragon

    „(burmistrzynie) wypchniete przez protofaszystow.”

    Precyzyjnie ujmując doszło do tego w Madrycie, gdzie prawica (PP) i liberałowie (Ciudadanos) zawarli koalicję z postfrankistami z VOX.

    Natomiast w Barcelonie władzę przejęła lewica nacjonalistyczna.

  271. Fakty po faktach: to proszę przynajmniej powiedzieć panie marszałku, co jest bardziej prawdopodobne…”wszystko jest prawdopodobne” powiedział marszałek senatu.
    Wie i nie mówi, albo nic nie wie i kombinuje.
    Cieszymy się i chcemy, powiedział, ale to tak jakby nic nie powiedział.
    Teraz u Kiepskich „Magiel” no taki co się kręci

  272. teo (18:51)

    PiS bezkarnie przez całą kompanię wyborczą bębniło o grabieży 250 mld bez jakiegokolwiek przeciwdziałania ze strony PO/KE np. poprzez przypomnienie o luce VAT pod rządami PiS. A więc ja zareagowałem na wpis MR, pokazując, że o czymś zapomniał i manipuluje w żywe oczy. A dane przyjąłem takie aby było je trudno zakwestionować.

  273. Europoseł Leszek Miller: KE z szerokim, zbyt szerokim programem, PIS miał lepiej: jeden przekaz, jeden przywódca, jeden komunikat

  274. KL: Termin komunikatu TSUE w sprawie KRS przesunął się na czerwiec, więc nie wpłynie na kampanię wyborczą. Skąd to opóźnienie?

    Wawrykiewicz: Przełożenie terminu opinii Rzecznika Generalnego wynika z dynamiki procesowej – wyznaczona została dodatkowa rozprawa, na wniosek KRS-u. Odbyła się 14 maja, mieliśmy okazję z mecenas Sylwią Gregorczyk-Abram ponownie reprezentować sędziów Sądu Najwyższego i Najwyższego Sądu Administracyjnego. Między 14 a 23 maja jest tylko 9 dni, to zbyt krótki czas, żeby uwzględniając tematykę tej rozprawy, przygotować opinię Rzecznika Generalnego wraz z tłumaczeniem. Nie dopatruję się żadnych podtekstów w przełożeniu terminu i może nawet lepiej, że tak się stało, bo rządzący nie będą mogli stawiać zarzutu, że Trybunał Sprawiedliwości dostosowuje swoje terminy do kalendarza wyborczego.

    KL: Jakiego wyroku się pan spodziewa?

    Wawrykiewicz: Mam nadzieję, że Trybunał stwierdzi, iż ustawa o KRS po reformach PiS-u nie spełnia kryteriów traktatowych i nie może znajdować się w polskim porządku prawnym. To będzie oznaczało, że KRS w tym kształcie musi się natychmiast rozwiązać, a wszystkie decyzje oraz uchwały, które zostały podjęte od 6 marca zeszłego roku, są nieważne z mocy prawa. To będzie miało gigantyczne konsekwencje, bo wszystkie nominacje sędziowskie, zarówno do SN, jak i do sądów powszechnych, będą obarczone nieważnością. Dlatego trzeba będzie wybrać nowy KRS, wedle standardów konstytucyjnych i standardów unijnych.

    KL: Czyli zaskarżanie reform PiS-u do Brukseli ma sens?

    Wawrykiewicz: To jest zaskarżenie do instytucji unijnych, których jesteśmy częścią. To korzystanie z instrumentarium prawnego dokładnie w taki sam sposób, jakbyśmy zaskarżali to do Trybunału Konstytucyjnego czy innych instytucji, które są tutaj w Polsce. Unijne instytucje to nasze instytucje.

    KL: Czyli nie będzie pan „donosił” na Polskę w Brukseli?

    Wawrykiewicz: Myślenie tego typu to jakaś aberracja, którą próbują narzucić nam rządzący. Wszelkie działania prawne, które podejmowaliśmy, były motywowane z pobudek czysto obywatelskich i patriotycznych. Trybunał Sprawiedliwości jest bezstronnym organem orzeczniczym, wyróżniającym się najwyższym poziomem prawniczym. Rządzący nie są w stanie tam nikogo zastraszyć ani podporządkować. Dlatego tylko tam możemy uzyskać niezależną weryfikację stanu prawnego w Polsce.

    Oczywiście Kowalska z Jankowskim nie mają pojęcia o sądach (w których wg. geobelsowskiej propagandy PiS panują komunistyczni sędziowie co kradną wiertarki), ani ochoty o tym pomyśleć. Ich, jak twierdzą humblogbini-kaczorkiści, obchodzi czy dziecko pojeździ na zjeżdżalni w aquaparku.

    Dlatego w tych niebezpiecznych czasach rolę musi odegrać inteligent, i to inteligent w sensie ścisłym. Musi on zrozumieć tę sytuację, co jest w niej najważniejsze, i jak ją rozegrać. Jak przekonać lud, jak mu wytłumaczyć, jak nacisnąć polityków opozycji wobec totalitaryzmu. Jak skutecznie odeprzeć agresję na polską demokrację. Bo za kilka miesięcy ona może upaść. Po prostu skończyć się.

  275. hetajr (19:43)
    Absolutnie nie krytykuję twojego komentarza. Co najwyżej dopisuję. Popieram i podpisuję się.
    A to, że kampania KE była mizerna, żeby nie powiedzieć – marna, to mówią wszyscy.

    Te wybory były próbą generalną przed głównymi wyborami. Zresztą nie tylko w Polsce.
    Moim (i nie tylko moim) zdaniem PiS wygrał dzięki „przekupstwu wyborczemu”. Oczywiście jest to termin roboczy, nie do używania w publicznych wypowiedziach. Można co najwyżej komentować tak:

    KL: Pan popiera 500+ na pierwsze dziecko?

    Wawrykiewicz: Uważam, że to nie jest korzystny dla państwa program. Rozdawnictwo nie jest sposobem na ukształtowanie mądrej polityki socjalnej państwa. Rozleniwia, demotywuje, zabija kreatywność i chęć do działania. Chociaż nie jestem politykiem, to uważam, że programy socjalne powinny wyglądać zupełnie inaczej.

    To byłoby wiarygodne. Gdyby Schetyna powiedział, że 500+ ma wady, on gdyby rządził od 2015 roku zrobiłby to inaczej, taniej, przyjemniej i skuteczniej. Ale mleko się rozlało. Trzeba odsunąć PiS i posprzątać z zachowaniem reguł utrzymania praw nabytych, czy emerytalnych, czy N+, ile ich tam PiS rozdał i jeszcze rozda. Trzeba pomyśleć, czy gospodarka to wytrzyma i jak znaleźć forsę na programy, które PiS zignorował … (?)

  276. legat (18:49)

    New Hampshire – jeżeli mówimy o kolejności miejsc w wyborach. Ale taka procentowa zgodność miała miejsce po raz pierwszy.

  277. mag
    28 maja o godz. 18:00
    Tusk pokazuje ze jest dojrzałym politykiem. Zwraca uwagę na błędy polityczne przykładowo mówienie z pogardą o kupionych wyborcach (tym na pewno ich sie nie kupi by poparli opozycję) Wyraźnie daje do zrozumienia że koalicja to dobra choć trudna politycznie droga i nie wolno tego co zrobiono zaprzepaścić (obecnie to jest jedyna droga na odsuniecie PiS od władzy). Ta wypowiedź jest bardzo nie po myśli JK. .

  278. Kiedy czytam komentarze 99% zwolenników opozycji, te wszystkie reaganowsko-thatcherowskie dyrdymały o rzekomej tragiczności redystrybucji, których celem jest wyłacznie prezentacja własnych waskich horyzontów intelektualnych, elementarnej niewiedzy na temat współczesnej makroekonomii i chęć okazania innym pogardy, to myślę, że PiS idzie na 50%. Zalecałabym jednak jakiś autoknebel, bo jak dostana większość konstytucyjna, to cienko bedziecie śpiewać… A wraz z wam madrzy ludzie, którzy na to nie zasługuja.

  279. teo (20:07)

    Wygrał także dzięki nachalnej propagandzie.

  280. Bar Norte 18:58, clou poleconego przez ciebie tekstu:
    ” PO przegrywa nie dlatego, że ludzie polubili PiS, tylko dlatego, że mają dość PO.”
    Prostej prawdy nie chcą przyjąć fanatycy tej partii, w tym dziennikarze Polityki którzy wręcz popadają w poezję żeby zadowolić swoich chlebodawców. Oto przykład z pierwszej internetowej strony czasopisma: „Czy PiS w ogóle da się jeszcze pokonać?
    Odporność władzy nie jest skutkiem wyłącznie biegłości w zarządzaniu kryzysami. Kluczem do jej zrozumienia jest niemal rodzinna relacja łącząca partię Kaczyńskiego z elektoratem…” RAFAŁ KALUKIN
    „rodzinne relacje” – tym się karmi czytelników

  281. Wybory do PE to już przeszłość i wszelkie dyskusję „co by było, gdyby” uważam za stratę czasu.
    Niezmiennie istotnym polem do dyskusji są zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie środowiska. W PE pojawiła się znacząca grupa zielonych i mam nadzieję, że będą nadawać kierunek europejskiej polityce.
    Dzisiaj pokazywano pływające po oceanach kontenery ze śmieciami, z Kanady do Malezji.
    Nawet tam się zorientowano, że to kiepski i śmierdzący biznes i trzeba uniemożliwiść przyjmowanie tych odpadów. Nie tak dawno płonęły u nas wysypiska śmieci. Ciekawe, gdzie zawędrują te z Kanady?
    Wysycha rzeka Noteć bo eksploatacja złóż węgla brunatnego fatalnie wpływa na środowisko. Bełchatów nie jest lepszy chociaż akurat tam nie przepływa duża i piękna rzeka. Turów, gdzie można podziwiać wielką dziurę w ziemi też miał i nadal ma wpływ na środowisko.
    Pisząc o rozwoju ściany wschodniej miałem na myśli ten rodzaj inwestycji, który nie powoduje pogorszenia środowiska.
    Tu jak zwykle należy zapytać jak z ochroną środowiska jest u naszych starszych braci w wierze? Oni chyba swoich śmieci sąsiadom nie podrzucają?

  282. żabka konająca
    28 maja o godz. 20:48

    Kwasniewski, w linkowanym wyżej wywiadzie stwierdził, że PiS działa PROFESJONALNIE.
    Jest to najbogatsza partia polityczna, płacąca krocie za profesjonalne badanie rynku politycznego, płacaca krocie firmom zajmującym się marketingiem politycznym.
    JEDYNA taka na polskiej niwie.

    Srebrna generuje dochody niewyobrażalne dla reszty.
    Obecnie siła pieniadza w polityce bywa decydująca.
    Co mozna udowodnic na wielu przykładach zagranicznych.
    Koszty utrzymania władzy w postaci nakładów na firmy wspomagające, sa niczym wobec profitów z jej utrzymania.
    Ot, kilkuprocentowe koszty uzyskania dochodu.

    Prywatyzacja zysków z posiadania władzy jest normą w dzisiejszym swiecie.

  283. @BN wszystko to czytałem i jakoś mi to przypomina po części moje tu historyczne komentarze. Przecież Schetyna musi widzieć, że jak porzucił tą idiotyczną prawicową kotwicę i wszedł w spółkę choćby z SLD to wprawdzie nie wygrał, ale PiS go nie rozjechało, jak chcieliby widzieć niektórzy komentatorzy. Mnie niezmiennie wkurza PSL, który w osobie Kamysza sroży się, a przecież dostał baty na wsi. Jaką kampanię tam przeprowadził PSL skoro wieś PiS przeciągnęło na swoją stronę? I on ma czelność straszyć, że opuści tą koalicję wyborczą!!! I jeszcze na jedno chciałbym zwrócić uwagę, że w przypadku SLD wygrali ludzie, których wyborcy znają. Zawczasu Schetyna i samorządowcy powinni wytypować „osobowości”, które w ordynacji wyborów do Senatu odbiorą PiS-owi tę zabawkę. Prezydenturę też trzeba wygrać, ale kandydatem nie może być ktoś w rodzaju „Gajowego”.
    Zahaczmy też o tekst tutejszy, Pani Siedleckiej. A jeśli Pani się myli, skąd Pani wie? Równie dobrze ci wszyscy, którzy nie przyznali się do głosowania na PiS, mogli się tego wstydzić. Jeśli tak, to trzeba sprawę zbadać, bo to najłatwiejsze 13% do odbicia.

  284. BWTB 21:23

    Z pół miliona ateistów-lewicowców zamiast poprzeć swojego Roberta i Wiosnę to uparło się na obalenie PiSu, zagłosowało na KE i zmarnowało głosy!

  285. wędrując wyżej – @mag na tym blogu i o polityce prawi. Nic nie wie, że wczoraj nad kontynentem amerykańskim przetaczały się burze, huragany i tornada, stąd trzeba było pozostać w domu i czytać co popadnie – nawet blog LA. A tam koleżanka obsmarowuje inne osoby (nieobecne), spiskuje i podpuszcza do krytyki. Trafiona, zatopiona @Jakub01 wyrzuca z siebie żal na ludzkie okrucieństwo, a to:
    – że w pierwszych słowach swojego listu wyznała że jest kobietą bez orgazmu i gotowa
    była wyjawić o czym myśli w tym czasie kiedy facet się stara
    – że większość jej komentarzy zawierała budujące szczegóły własnego życia ze
    zdjęciem kota włącznie
    – że ulubionym pisarzem dobrych książek jest S.I. Witkiewicz którego fragmenty prozy
    ociekające wyuzdanym seksem zacytowałam kiedyś żeby przestrzec koleżeństwo
    przed próbowaniem narkotyków nawet pod kontrolą lekarza
    – że nienawidzi z całych sił Polaków*, a już tych ze wsi szczególności – nienawiść
    odziedziczyła po dziadziusiu który mająteczek miał, jak przypuszczam na Kresach i
    lubił po mordzie bić niekumatych chłopów,
    – że brzydzą ją „słoiki” przywożące żywność od rodziny, co nie przeszkodziło jej wrócić
    od syna obdarowanej mnóstwem paczek i pakuneczków w których było żarcie,
    – że sama lubi stosować łopatologię czyli walenie w ten głupi łeb aż pojmie…
    Dużo było tych wyznań, nie sposób zapamiętać tym bardziej że od czasu do czasu pokrzywdzona oddawała się pisaniu o polityce, społeczeństwach i historii. Całość wypowiedzi zatytułowana: „Kongo Wenezuelskie”. Jednego nie można koleżance @Jakub 01 odmówić : zamiłowania do jogi i parapsychologii.
    A teraz @mag – wypuściłaś swoimi zachętami, judzeniem dżina z butelki i nadal się dobrze bawisz. A tu kobieta płacze że wyciągają od niej szczegóły prywatnego życia i jeszcze mają czelność oceniać jej rozumne wybory. Nie idź tą drogą.
    * rasistowski komentarz o Polakach bardzo spodobał się wielu na blogu, @ozzy do dziś śle ucałowania

  286. Kongo Wenezuelskie:
    „Ośmiu mężczyzn, którzy powiedzieli, że są uciekinierami z wenezuelskiej policji, wojska i służb wywiadowczych, zebrali się w pobliżu napiętej granicy dwóch narodów, skąd powiedzieli, że poprowadzą atak mający na celu obalenie Maduro i przekazanie władzy liderowi opozycji Juanowi Guaido.”
    https://www.yahoo.com/news/colombia-venezuelan-defectors-arm-themselves-liberate-homeland-133828243.html
    Najbardziej frapujące są wypowiedzi tutejszych internautów, co ciekawe niczego się nie boją w przeciwieństwie do rodaków który w ramach solidarności blogowe nie mają odwagi skrytykować, co najwyżej westchną żałośnie.

  287. Popatrzmy pozytywnie.
    Nie chcą wszystkiego postawić na głowie.
    Budują drogi, mosty i koleje.
    Pilnują porządku.
    Dbają o elektorat, dzieci, młodzież, dorosłych i emerytów.
    Szanują polską tradycję.
    Jeden przywódca, jeden przekaz jak za komuny.
    Jesteśmy u siebie, a w dodatku nikt nam nie odbiera możliwości wyboru.
    Na politykę zagraniczną i tych kilka pomników przymykam oczy

  288. @ls42 21:52

    A poza tym ja sobie nie przypominam przywódców z – bagatelka – lepszymi wynikami finansowymi państwa niż dr Kaczyński i premier Morawiecki…

  289. @satrustequi i tu się zgadzamy, tym bardziej że Biedroń kościołowi się nie kłania.
    Ps. R.Biedroń wygrał w swojej klasie ale to jeszcze nie prezydentura. Obiecałeś się oświadczyć – to tak dla przypomnienia.

  290. @maleńkie_sioło – no, no jestem pełna podziwu.
    W dwóch słowach tyle treści. Ślę pozdrowienia.

  291. 21:57 Żabka

    Chcą świeckości w życiu publicznym, a nie głosują na Wiosnę z takim właśnie programem. To są ludzie…
    Oświadczyć?

  292. Jest dla mnie wielką osobistą satysfakcją że już jesienią będę prawdopodobnie w stanie oddać głos na dr. Kaczyńskiego, człowieka który potrafi się zajmować Krajem

  293. „Przymykam oczy na …

    … Prezesa Pekao na zawołanie biegnącego z „niestandardową” pożyczką na K-Towers …
    … SKOKi finansujące akcje przewodniej siły narodu za co płaci fundusz gwarancyjny, czyli my klienci banków … spółki państwa finansujące oczernianie sędziów RP …
    … kiepskie wyniki finansowe spółek WIG pod państwowym nadzorem …
    … ostateczny demontaż OFE …
    … brak reformy emerytur, oprócz doraźnych zastrzyków wyborczych …
    … policja ścigająca „obrazę NMP” …
    … pomoc w tuszowaniu pedofili w kościele …
    … pobłażliwość dla kumpla oligarchów ruskich, bo zorganizował nagranie Sikorskiego i Belki …
    … nieuznawanie wyroków sądòw RP w Unii …
    … process w TSUE o niekonstytucyjną KRS …
    … wygaszenie Trybunału Konstytucyjnego jako organu kontroli stanowienia prawa w RP …
    … zastój w rozwoju gospodarki …
    … niemoc w walce z zanieczyszczeniem środowiska …
    … szkoły pracujące na dwie zmiany …
    … notoryczne wrzucanie zakazu aborcji do publicznej debaty …
    … szczucie Polaków na imigrantów …
    … dopuszczanie brunatnych koszul na ulice polskich miast …
    … aferalne spory z Izraelem o historię II w.ś. …
    … brak helikopterów dla wojska …
    … niskie morale nauczycieli i lekarzy …
    … niewykorzystanie funduszy UE dla wsi …
    … wyręb puszczy zatrzymany dopiero przez TSUE …
    … ignorowanie potrzeb osób niepełnosprawnych …
    … sterowanie kulturą na podstawie średniowiecznych wartości …
    … pieprzenie o promach i elektrycznych samochodach bez sensu …
    … wyrzucanie forsy podatnika na projekty nieuzasadnione ekonomicznie …
    … trzymanie energetyki na starej infrastrukturze z czasów prl …
    … plucie na Unię po zakończeniu kampanii wyborczej …
    … snucie fantasmagorii o szkodliwości waluty euro …
    … brak rozliczenia finansowego za komisję Macierewicza …

  294. żabka konająca
    28 maja o godz. 21:43

    Że też cię nie nauczyli w domu, bazarowa plotkaro z jęzorem sięgającym przez ocean, że takie wiedźmowate obrabianie ludziom tyłka w publicznym miejscu nawet bez użycia kłamstw, przekrętów i insynuacji jest śmierdzącym paskudztwem, cóż dopiero z twoimi kłamstwami i krętactwami. Toż to trzeba mieć charakter, żeby się tłuc tysiące kilometrów nie po to, by o czymś dorzecznym pogadać, ale po to, by obrabiać bliźnim dupy i zasmradzać w Polsce i tak zepsute powietrze. Uomamuniuuuuojezuniu, chyba już prześmiardłem tą zamorską nieczystością! Wiejęęę!

  295. Ja Roberta widziałem u steru, jako premiera, w następnych wyborach – w 2023r. Ale jeśli umarła klasa będzie prowadzić obstrukcję, zwolennicy Wiosny nie będą na nią głosować a wbrew sobie popierać PO, to Robert dopiero w 2027r., a do tego czasu PiS, takie są nieubłagane prawa procesów społecznych…

  296. teo 22.21
    Pozdrawiam ciepło
    Jednak do wyborców to nie dotarło co napisałeś

  297. teo
    28 maja o godz. 22:21
    „Przymykam oczy na …

    Ja tez chciałbym, ale nie mogę:

    Głano zwane PiSem:
    Afera KNF – Chrzanowski
    Afera SKOKi – Bierecki
    Afera NBP – Glapiński
    Afera Srebrna – Jarosław Kaczyński
    Afera PCK – partia PiS
    Afera burdelowa – Kuchciński
    Afera dzialkowa – Mateusz Morawiecki
    Prokuratura, CBA, Służby – zacierają ślady, niszczą dowody.

  298. ls42 (22:31)
    „Jednak do wyborców to nie dotarło” – piszesz sloganami humbejbinów PiSu. Nie czujesz tego?
    Przecież do ponad 5 mln, ba, nawet do ponad 6 mln wyborców to dotarło.

    Nie dotarło do tych, co czerpią wiedzę o Polsce i świecie z jednego źródła, z TVPiS.
    A do Ciebie co dociera, że zapytam. O Tobie pisałem, nie o anonimowym wyborcy. O Tobie. O Twoim przymykaniu oczu. O Twojej solennej deklaracji piszę. A Ty chowasz głowę w piasek.
    Przykro mi, ale chyba pisałem zrozumiale. A Ty myk …

  299. @Wiesiek59, Kwaśniewskiego oglądałam i wypowiedź słyszałam ale to chyba było w w „Wirtualnej Polsce”. Nie mam do niego zaufania, niezależnie od słuszności wypowiedzi na temat byłych wyborów. Jako Prezydent zawiódł, a pamiętam jak emocjonalnie ja i moi znajomi potraktowaliśmy jego zwycięstwo. Wydawało się że ponura rzeczywistość zmieni się z dnia na dzień, że państwo będzie świeckie, że kobiety uzyskają swoje przywileje w świadomego macierzyństwa, że zniknie nepotyzm a pracownicy odzyskają należny im szacunek.
    A rzeczywistość? Polska przystępuje do wojny jako agresor, to był policzek w twarz dla rodaków którzy mieli zapisaną w historii walkę o wolność, ratyfikacja Konkordatu i wszystkie związane z tym konsekwencje, kolesiostwo i pomiatanie ludźmi. Także jaśniepaństwo, kreacje prezydentowej, wystrój pałacu, bale wśród arystokracji europejskiej – takie prymitywne materialne i ambicjonalne potrzeby reprezentowała para prezydencka. Przypomnę że kiedy SDL doszło do władzy bezrobocie wynosiło 20% (to średnia) a jedyne rozwiązanie jakie zaproponowano to wyjazd za pracą milionów młodych wykształconych za nasze wspólne pieniądze ludzi. Ta tragedia społeczna i osobista wielu rodzin zaowocowała teraz brakiem fachowców i napływem rak do pracy z zewnątrz – to ostatnie na rękę chlebodawcom, którzy rzeczywiście płacą jedynie na chleb i wodę. Można jeszcze dodać złodziejska prywatyzację prowadzoną przez cały okres transformacji. Nie dziw się mojemu rozżaleniu, myślę że większość uczciwych obywateli ma podobne odczucia.
    Ps. przestało padać, czyli ja wracam do ogrodu.

  300. W ramach walki z reaganowsko-thatcherowskie dyrdymałami … 20 mld zł rocznie

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/500-plus-w-pazdzierniku-1500-zlotych-na-pierwsze-dziecko/rcbbw0m

    Zmiany znoszą kryterium dochodowe. Nie rozumiem o co w tej „polityce socjalnej” PiS chodzi, poza kupowanie głosów wyborczych.

    Kto za to zapłaci? Te obdarowane dzieci. Ale dopiero po wyborach …

  301. o widzę, że smark się odezwał, który każde smarknięcie melduje na blogu gdzie chwalą, dopytują czy rękawem wytarł, czy w glebę celował. Kolejny pamiętnikarz blogowy. Siedź cicho, bo w podpuszczaniu „szczerej” kobiety działasz wspólne z @mag.
    Albo wynajmij adwokata w sprawie o zniesławienie i oddal się łaskawie.

  302. „Cudu nie było”
    Nadejdą realia….
    za „Rzepą”
    Ciężar „piątki”
    Czerwińska, jak mówi sama o sobie, jest przede wszystkim ekonomistą, a nie politykiem. Jej priorytetem była realizacja polityki solidarnościowej PiS przy utrzymaniu dyscypliny finansów publicznych. W tę strategię niezbyt wpisywała się nowa „piątka” PiS ogłoszona pod koniec lutego. Koszty tego pakietu (m.in. 13. emerytura, rozszerzenie 500+ na każde dziecko i reforma podatkowa) to ok. 40 mld zł. Tymczasem w finansach publicznych była przestrzeń na działania za 10 mld zł i to głównie prorozwojową modyfikację podatków.
    Z naszych informacji wynika, że Czerwińska podjęła decyzję o odejściu wiele tygodni temu, ale przygotowała plan finansowy państwa do 2022 r. przewidujący wzrost obciążeń podatkowych.

  303. Ta wiadomość mnie zaciekawiła:
    „Cały czas oscylujemy wokół idei poważnych zmian w Unii Europejskiej, a wynik wyborów w wielu krajach członkowskich pokazuje, że partie, które dominowały, straciły wiele mandatów. To jest pewne wotum nieufności wobec tych, którzy dotychczas rządzili” – mówi w wywiadzie dla Onetu, pierwszym po wyborach, wicepremier Beata Szydło, która jest wymieniana w PiS jakopoważny kandydat do objęcia funkcji unijnego komisarza.

    Kto ją poprze. Chyba, że z rozdzielnika, Polska musi uzyskać stanowisko komisarza, więcej osadzą ją na marginalnej pozycji. I będzie sukces typu 1:27.

  304. teo 22.42
    Podzielam twoje spostrzeżenia jednak weź pod uwagę, że to na dzisiaj musztarda po obiedzie.
    Wyniki jakie są każdy widzi
    Pisałem o pewnej sytuacji z którą trzeba żyć, z którą musimy się pogodzić i w której należy znaleźć jak napisałem elementy pozytywne.
    Jesteśmy tylko skromnymi przybyszami na planecie i szanując się wzajemnie powinniśmy dbać wszyscy aby jej nie szkodzić.
    Dlatego mniej uwagi poświęciłbym ideologicznym sporom, a więcej działaniom frakcji zielonej w PE.
    Są też wyzwania gorsze niż kiedyś amerykańska stonka, nadchodzą potężne afrykańskie kleszcze na nasz biedny europejski kontynent

  305. Stefan Kisielewski – To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, ze zaczynamy się w niej urządzać.

  306. ls42 (23:04)
    Dwie kwestie. Pierwsza tyczy „musztrady po obiedzie”.
    O naiwności … pst, wyrwało mi się … przecież to dopiero rozgrzewka, może próba generalna. Nawet nie „pierwsza połowa” meczu. Pięciu europosłów w telub wewte, zamiast w partii centrowej i wpływającej na decyzje, mamy ich na ławce rezerwowej ledwie bez żadnego wpływu i znaczenia. Jedyny efekt jest w psychologii masowego odbioru. No i treningowy, dla sprawdzenia jakie metody działają na masy. Czy forsa, czy ideologia? Czy ostro, czy cieplo-kluchowo?
    Prawdziwa rozgrywka dopiero się odbędzie. Rozgrywka o władzę, o Sejm, o Senat, potem o Prezydenta.
    To co piszę jest faktem, a nie pobożno-życzeniowym zaklinaniem rzeczywistości. Ten wynik niczego nie zmienia w układzie władzy. To dopiero była przygrywka.

    Druga sprawa natury osobistej. Mam pewne poglądy i oceny tej władzy oraz opozycji, tzw. ogląd sytuacji i własne, notabene bezinteresowne preferencje. I ich nie ukrywam, nie wycofuję się, nie meandruje wokół „skromności przybyszów na planecie”. Nie prowadzę sporu ideologicznego. On się tu toczy. Ale mnie interesuje realna polityka w Polsce, czyli kto zdobędzie władzę w końcu 2019 roku. „Kleszcze afrykańskie”, „amerykańska stonka” … proszę, nie se ze mnie jaj.

  307. teo 23.18
    Cofam kleszcze. Dobrej nocy

  308. „niewykluczone, że z rządu odejdzie minister, który nie startował w eurowyborach” – PiS puszcze przeciek

    I to jest jeszcze jeden element rekonstrukcji rządu po wyborach do PE. Min. Czerwińska musiała poczekać.
    Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, cytowany przez PAP podkreślił jednak, że decyzje w sprawie rekonstrukcji rządu należą do premiera Morawieckiego i podejmie je on po konsultacji z zapleczem partyjnym.

    Chodzi – jak pisze @zezem (22:53) – o koszt czterdziestki miliardów prezesa Kaczorka. Kto ją teraz udźwignie?

    ls42 (23:04)
    Jeszcze jeden element w sprawie głównych wyborów. Prezes rzucił na ten stół 40 mld na przekupstwo wyborcze i się wypsztykał. Co prawda ma główna część przypaść na wrzesień, ale który lud będzie tak ciemny i to kupi. Znam pewną matkę z jednym dzieckiem i niezłym dochodem, która mi powiedziała, że niech się prezes Kaczorek wypchnie.

  309. Ok. 40 mld ?) kosztowala operacja zmiany doslownego znaczenia ” szmaty unijnej ” na tradycyjne ( starsze od samej Unii ) idiomatyczno – symboliczne „szmaty ” tyle , ze akurat teraz unijnej .
    Przy tej okazji zero (polityczne ) zmienilo swoja wartosc na ok 8 tys. euro miesiecznie .
    Zero – 8 tys przy 10 mld – ach ( ~4zl /1euro ) mozna pominac , dalej jest zerem a szmata – szmatą

  310. żabka konająca

    „Prostej prawdy nie chcą przyjąć fanatycy tej partii, w tym dziennikarze Polityki”

    Dziennikarze są uzależnieni od czytelników, którzy oczekują opinii z którymi się identyfikują. To czytelnicy chcą dostawać takie a nie inne opinie a dzienikarze czy szefowie pism muszą się do tego dostosować. To nie ma najmniejszego związku z pragmatyzmem politycznym czy skutecznoscią – np wyborczą.
    Dziś wiesiek59 zalinkował omówienie ciekawego badania CBOS dotyczącego stosunku krajan do mediów. I tam, wsród wielu wniosków, padł również taki, że odbiorcy oczekują od mediów oczekiwanych przez siebie treści. Nie ma więc dla nich znaczenia czy te treści są prawdziwe czy nie, czy realnie opisują rzeczywistość czy odzwierciadlają ich fantazje. Chodzi jedynie o to by mogli się zasklepić bezpiecznie w tych mediach jak w bańce.
    W przypadku gdy te treści jakoś zaburzają ten spokój zaczyna się szantażowanie dziennikarzy groźbami odrzucenia pisma, wymuszanie zwolnień dziennikarzy itp, itd.
    Miałaś to zresztą okazję na blogach obserwować.

  311. @23:40 Bar Norte

    Najpierw dziennikarze opiniotwórczy uświadamiają (? jakieś inne słowo może) swoim czytelnikom co czytelnicy myślą na dany temat, jakie są ich poglądy. Potem dziennikarze – którzy są o wiele bardziej rozgarnięci i wszechstronni niż ich czytelnicy – stają się jakby zakładnikami czytelników, oczekujących kolejnej dawki (tu nie wiem znów jakie słowo?) dającej jakby high intelektualno-emocjonalny ich wąskim umysłowościom…

  312. BWTB

    „Mnie niezmiennie wkurza PSL, który w osobie Kamysza sroży się, a przecież dostał baty na wsi. Jaką kampanię tam przeprowadził PSL skoro wieś PiS przeciągnęło na swoją stronę?”

    Nie mógł przeprowadzić kampanii bo PSL nie ma pieniędzy i struktur zdolnych do tego. Kosiniak Kamysz przyłączył się do KE wyłącznie z tego powodu by na plecach PO zdobyć chociaż trzy mandaty.
    Z tym, że za brak pieniędzy i ruinę struktur nikt inny nie odpowiada jak tylko władze partii – w tym prezes.
    To właśnie podnosi peeselowska opozycja ostrząc na niego noże.
    W tej sytuacji Kosiniak nie ma innego wyjścia aniżeli zmienić front polityczny bo tak należy rozumieć wystąpienie z KE. On po prostu uprzedza atak.

  313. Ogromna większość konsumentów mediów zostaje z tym co potwierdza ich tożsamość. Nie ja. Ani radio Maryja, ani Polityka nie utwierdza mnie… Ale cenię to wyzwanie.

  314. teo
    28 maja o godz. 18:51

    Przecież „luka VAT” nie wynosił 13,8 mld zł co roku w latach 2008-15. Dziesięć late temu gospodarka Polski była mniejsza niż teraz, wydatki mniejsze, VAT mniejszy, „luka VAT” także mniejsza ” … „A był to czas największego od 80 lat kryzysu, tzw. Wielkiej Recesji. Politycy wszystkich partii łączyli się w nawoływaniu do walki z tym kryzysem (…) Te pieniądze nie trafiły do budżetu, ale stanowiły bodziec stymulujący gospodarkę w kryzysie”.

    Żartujesz. Raczej stymulowały systemy bankowe w rajach podatkowych. Jak firmy płacące podatki miałyby konkurować z tymi, które nie płacą? Tolerowanie takiego zjawiska jest dewastacją wolnego rynku.

    Prof. Modzelewski: „luka podatkowa systematycznie rosła w latach 2007-2015(…) straty liczone są w setkach miliardów złotych. (…) 2009 r. dochody budżetu malały, mimo, że polskie PKB nie spadło. (…) spadek dochodów był całkowicie bezzasadny. Dotyczył jednak nie tylko dochodów w relacji do PKB. Dochody budżetowe spadły również nominalnie. – Projekt budżetu państwa zakładał dochody z VAT, dochody budżetowe realne, na poziomie 119 mld zł, natomiast potem zmieniono budżet i wykonanie było 99 mld zł. Różnica 20 mld zł jest bardzo duża – podkreślił Modzelewski (…) w 2009 r. nastąpił gwałtowny i bezzasadny przyrost zwrotów podatku VAT. Jego zdaniem nie miało to jednak żadnego uzasadnienia makroekonomicznego”.

    Problem dotyczył także akcyzy. Teraz podatek akcyzowy np. od wyrobów tytoniowych naliczany jest i egzekwowany już podczas produkcji. To zresztą powrót do tego co było przed rządami PO-PSL.

    Prof. Modzelewski: „Problematyczne było także masowe przemieszczanie wewnątrzkrajowe i wewnątrzwspólnotowe wyrobów jeszcze nieopodatkowanych. Wynika to z istoty koncepcji procedury zawieszenia akcyzy, która obowiązuje w przypadku wszystkich istotnych grup wyrobów (zwłaszcza paliw silnikowych, wyrobów tytoniowych, alkoholu etylowego, wina, wyrobów pośrednich oraz piwa): przewóz towarów między składami podatkowymi (krajowymi i poprzez granicę UE) dotyczy wyrobów nieopodatkowanych. Podobną koncepcję przyjęto w przypadku wyrobów węglowych od 2012 r. Powoduje to, że strategicznym problemem jest monitoring tych przewozów, zarówno bezpośredni jak i pośredni, kontrola transportu, gdyż odróżnienie legalnego i nielegalnego przewozu tych towarów było obiektywnie bardzo trudne ze względu na masowość zjawiska i możliwość podrobienia dokumentów przewozowych”.

  315. satrustequi

    Dokładnie, można to określić jako współuzależnienie.

  316. ls42
    Dobranoc.

  317. https://www.money.pl/gospodarka/finanse-partyjne-zadluzenie-psl-stopnialo-z-22-mln-do-niecalych-300-tys-zl-6380985870718593a.html

    Błąd kierownictwa PSL podczas wyborów w 2001 roku kosztował tę partię utratę 9 mln zł dofinansowania, a przez upór Waldemara Pawlaka dług ludowców urósł do 22 mln zł. Spłatę zobowiązań rozpoczęli kolejni szefowie tej partii, dzięki czemu jej finanse prawie wyszły już na prostą.

    Innymi słowy, Pawlak zawinił, na blogu powieszą Kosiniak-Kamysza.

  318. Z mojego rozeznania ordynacji wyborczych, tj. nieproporcjonalnej w wyborach do Sejmu, o Senacie szkoda gadać, do tego PSL jako partyjka na skraju 5-procentowego progu powinna być, w ramach chłopskiej racjonalności, bardzo zainteresowana zblokowanie się z PO i SLD na jednej liście wyborczej.

  319. Bar Norte
    28 maja o godz. 23:51

    Już wkrótce błędy i wypaczenia kamyszyzmu zostaną potępione i odrzucone, a ich sprawca przykładnie ukarany. Zabawne, bo jeszcze niedawno Kosiniak-Kamysz miał być krajowym „Mojżeszem” spanikowanego establishmentu III RP, nawet kandydatem na premiera skręcającej w lewo Koalicji Europejskiej. Dziś KE praktycznie nie istnieje, radzę się do tego przyzwyczaić. A lewica w Polsce jest tak niepopularna, że każdego pociągnie na dno. Ponieważ Zandberg ciągle nie pęka to najbliższych wyborach powinniście Bar Norte z godnością walczyć ten swój 1 proc.

    Czy nie pisałem ci Bar Norte, że Sekielski wyborównie wam wygra ? Wywołanie wojny religijnej w Polsce to skrajna politycznej głupota, no ale poszliście na to. Czasem wydaje mi się, że wasze pomysły polityczne powstają w Niemczech lub Holandii, a wy je tylko berefleksyjnie wdrażacie.

  320. „na blogu powieszą Kosiniak-Kamysza”

    Jeśli już powieszą to nie na blogu tylko na zaplanowanym w tym celu na sobotę posiedzeniu władz partii.

    „PSL jako partyjka”

    Jeśli jest „partyjką” to po cholerę zawracać sobie głowę jej udziałem w tak potęznej i wpływowej koalicji?

  321. „Wbrew opinii rozpowszechnianej przez wielu polityków opozycji – mieszkańcy gminy Baranów, gdzie ma powstać Centralny Port Komunikacyjny, wcale nie są niezadowoleni z perspektyw rozwoju swojej okolicy. (…) W wyborach europejskich masowo poparli Prawo i Sprawiedliwość. (56,20 proc. głosów na Prawo i Sprawiedliwość, podczas gdy w całym powiecie grodziskim PiS uzyskało 38,37 proc.”.

  322. Mauro (23:53)
    Czy masz jakieś dowody na swoje tezy oprócz opinii hochsztaplera prof. W. Modzelewskiego w zmowie z PiS?

    Ja swoje przedstawiłem. Owszem, akcyza na paliwa też odzyskana. Ale napisałeś „250 mdl zł VAT”, czyli się przeliczyłeś circa 3-4 krotnie. Tak czy nie?
    I czy PiS popierał rozluźnienie kontroli VAT? Tak czy nie?
    I czy metody kontroli VAT przygotowano za rządów PO/PSL? Tak czy nie?
    (Podpowiedź: 3*TAK).

  323. Mauro Rossi

    „Czy nie pisałem ci Bar Norte …”

    Czy nie pisałem ci Mauro i to wielokrotnie byś najpierw czytał dyskusję a potem dopiero komentował? Nie zwracałem ci uwagi, że najpierw trzeba przyjąć by potem wywalić? Nie uprzedzałem, że gdy się tego nie zrobi to się zółcią wywala z siebie?

    Na temat filmu Sekielskich, w kontekście twojej wypowiedzi sprzed doby, obszernie napisałem do „satrustequi”.
    Zerknij do dyskusji z poprzedniej nocy.

  324. Nikt kto jak ja co najmniej 200 godzin nie słuchał Radia Maryja nie ma pojęcia o Kraju. Pamiętajcie socjolodzy, dziennikarze, psycholodzy społeczni, politolodzy, politycy etc etc, pamiętajcie to memento…

  325. Marzeniem rasowego PT Symetrysty jest zatonięcie Platoformy. I to jest zrozumiałe.
    Rozrywkowe jest skrywanie się z tym, woalowanie się, spuszczenie oczu.

  326. PS No może jeden Aleksander Kwaśniewski, ale on jest geniuszem, był 10 lat prezydentem Kraju…

  327. Mojej mamie włączałem RM przed snem. Działało lepiej niż wszelkie prochy. Zasypiała po kwadransie …

    Budowanie stabilizacji na warunkach słuchaczy/ek Radia Maryja?
    To mi wygląda na deklarację programową. Na wizję dla Polski (prezesa Kaczorka?).

  328. „Nikt kto jak ja co najmniej 200 godzin nie słuchał Radia Maryja nie ma pojęcia o Kraju. ”
    Kobieta bez orgazmu jest jak sucha unijna szmata . Pamiętajcie to memento…
    Seleccion del Ono’logo m-ec bo gruczoly limfatyczne okazaly sie ‚clear’

  329. JAN KOWALSKI
    inteligent
    słuchacz Radia Maryja
    —————————-

    Natknąłem się na garstkę wizytówek. Komuś wypadły z kieszeni. Z portfela? Gdzie to było?
    W Metrze? W banku? W przejściu pod Alejami? W samolocie PLL?

  330. Jarosław Kaczyński to Żyd, jego prawdziwe nazwisko brzmi Kalkstein. Każdy może to sprawdzić w księdze wieczystej działki przy ulicy… – mówił na antenie słuchacz. Nie skończył swojego zdania, bo prowadzący audycję „Rozmowy niedokończone” wyłączył mu głos.

    I już dalej nie słuchałem.

  331. Oto prognoza w piątek, 24.05:
    Cały czas PiS prowadzi w sondażach przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Nad Koalicją Europejską ma 3,7 pkt. proc. przewagi. Między Wiosną a Konfederacją trwa walka o miejsce na podium, a Kukiz’15 próbuje przeskoczyć próg wyborczy.

    Hokus-pokus. Do słuchaczy Radio Maryja wyszedł komunikat i 4 procent wyborców porzuciło Konfederację dla PiSu. I wyszło jak zawsze. Sojusz Radio Maryja + PiS zawsze zwycięży. Taka jest tajemnica politycznej wiary.

  332. Tzw „słuchalność” Radia Maryja w I kwartale tego roku wynosiła 1,6 procenta.

  333. adam100
    28 maja o godz. 18:37

    WTF.
    A cóż cię tak zaćwokowało w moim wpisie? Czy oby na pewno mój sms do wiesia kolega przejrzał oraz paniał? 😎

  334. Też życzyłbym sobie, aby tzw. „słuchalność” RM obniżyć o kilka punktów procentowych. Bo „conajmniej 200 godzin, aby nabyć pojęcia o Kraju” to dla mnie będzie za dużo. Już po godzinie słuchania poszedłbym się przespać, pardon … wyspać.

  335. Ale rozumiem rozgorycznie odtworzonej formacji inteligencko-ethosowej.
    Na dzień dzisiejszy, wręcz na chwilę obecną rozpaczanie nad wynikami wyborów w Kraju i w Chicago jest musztardą po obiedzie. Należy spojrzeć pozytywnie, że nie stawiają wszystkiego na głowie, tylko TK, SN, KRS, NBP, KNF, Pekao, … ech, należy spjrzeć pozytywnie. I należy się wsłuchać w Kraj. Skończyć z TOKFM i tylko puścić Radio Maryja. Przecież wynik jest jednoznaczny. Nawet nie czterdzieści cztery, ale czterdzieści pięć procent z kreskami, to jest temperatura narodowa. Już wszystko zostało rozstrzygnięte. Bo prezes Kaczorek (dr) powiedział, że musi być więcej, lepiej, dalej. Koniec dyskusji. Tusk skończony. Schetyna jako dosekretarz w podrzędnym ministerstwie może służyć Narodowi. Koniec wojny. Złóżcie broń. Przymknijcie oczy. Pogódźcie się z losem. Dla dobra Kraju. Naród tak chce. Słuchajcie Radia Maryja jeśli nie wiecie czego Naród chce i co się w Kraju dzieje. Koniec.

  336. Skoro padają tu różne cyfry, obrazujące „wydatki” Kaczorowe.
    To ja pozwolę sobie zaimponować Wam amerykańskimi wyczynami Trumpa w sferze
    co za ile….

    Adninistracyjne wydatki Trumpa
    w liczbch przedstawione:

    —- 102 Miliony dolarów
    Koszty związane z Trumpa grą w GOLFA
    opłacane przez podatników (Huffpost)

    (w to wchodzi koszt ochrony, częstość, itd)

    —- 1.5 Trylonów dolarów
    zniżki podatkowe dla najbogatszych

    Co spowodowało że 2 Tryliony dolarów zostało dodane do narodowego długu w czasie prezydencji Trumpa

    —-106 Bilionów dolarów
    tyle płacą amerykańscy konsumenci za wojnę celną z Chinami

    Co przekłada się na 831 dolarów większy koszt dla każdego domostwa amerykańskiego

    ———

    Ostatnio wyszedł po 3-ch minutach ze spotkania z przedstawicielami Kongresu,
    które to spotkanie było zaplanowane do rozpatrywania finansów związanych z wydatkami na infrastrukturę.

    Zagrał głupa, że obrażony na marszałka sejmu Nancy Pelosi
    i przed kamerami stwierdził, ze on nie będzie nic budował,
    dopóki nie przestaną go rozliczać

    Prawda jest jeszcze mniej skomplikowana.
    NIE ma pieniędzy na budowę!
    Poężne zniżki podatkowe dla nażartych i inne brewerie wyczyściły kasę.

    Jednak, to mu nie przeszkodziło również w świetle reflektorów
    oznajmić wszem i wobec, że jest ekstremalnie zrównoważonym geniuszem

    Zresztą to oświadczenie już wielokrotnie wcześniej powtarzał

    Również publicznie oświadczył, że nie jest kombinatorem i krętaczem.

    Ja nie zmyslam.
    To można z łatwością sprawdzić.

  337. kruca fix zboldowało się za dużo

  338. @żabka konająca

    Już kilka razy wspominałas o swoim ogrodzie.
    Może masz jakieś zdjęcie?
    A jak nie, to napisz parę słów o nim.

    Ja uwielbiam pracę na ogrodzie.
    Niestety ostatnio go nie mam, ale planuję się jeszcze raz przeprowadzić i mam nadzieję, ze znowu będę mogła sadzić kwiaty i zioła.

    W moim poprzednim ogrodzie, to cała okolica zaopatrywała się w świeże zioła.
    A miałam tam prawie wszystko.

    Pozdrawiam

  339. @teo

    Wcześniej napisałeś:

    byłoby wiarygodne. Gdyby Schetyna powiedział, że 500+ ma wady, on gdyby rządził od 2015 roku zrobiłby to inaczej, taniej, przyjemniej i skuteczniej. Ale mleko się rozlało. Trzeba odsunąć PiS i posprzątać z zachowaniem reguł utrzymania praw nabytych, czy emerytalnych, czy N+, ile ich tam PiS rozdał i jeszcze rozda. Trzeba pomyśleć, czy gospodarka to wytrzyma i jak znaleźć forsę na programy, które PiS zignorował … (?)

    ———-

    Tez mnie zadziwiało, dlaczego nie podnieśli tego tematu 500+

    Rozdawnictwo po równo dla każdego jest nie tylko bez sensu, ale to jest trwonienie grosza podatnika.

    Jestem zdecydowanie za dopłatami dla potrzebujących, ale nie dla wszystkich po równo.

    Dziwne rzeczy, albo i oni chcą skorzystać przy okazji?
    Stąd ten brak krytyki.

  340. @pombocek
    odpowiedzialam na sasiednim blogu. A co do tych dwoch, to jedna to bot, co mi sie wlasnie dzieki BWTB jasno wyswietlilo. A druga to przekupa. ktora raz juz narobila w majty ze strachu przezd prawnikami. Teraz bedzie sie pienic dalej, a mnie to ni ziebi ni grzeje, zreszta moderator kasuje jej bzdety. To nie pierwszy blog na ktorym zostaje zbanowana. Probuje wiec spowrotem wslizgnac sie na LA. Bez powodzenia, bo nikt nie ma ochoty wpuszczac smroda.

  341. satrustequi 28 maja o godz. 21:38 Dlaczego się tak wściekasz? Głosowałeś na KE? Pochwal się, czy twój kandydat dostał się do Europarlamentu (jakoś wszyscy tu dziwnie milczą na ten temat, wstydzą się?). Głos oddałem na Kohuta ponieważ jest w Wiśnie, jest Kohutem (takym synkiym ze Ślonska jak jo). Gdyby można było oddać więcej niż jeden głos (pisałem o tym), oddałbym go na Plurę z KE ponieważ go lubię i zawsze na niego głosowałem (plus Kutz). Teraz zrobiłem inaczej i nie żałuję.

  342. Bar Norte 28 maja o godz. 23:51 Tak, masz rację, ale wydaje się, że sprawa jest bardziej złożona. PiS ma nieograniczone zasoby finansowe i może sobie podróżować po kraju, a zapłacimy my wszyscy. W piątek napisałem, co mi się rzuciło w oczy na drodze Tarnowskie Góry – Bytom (przewaga PiS w powierzchni i częstości). Kilka przypadków jednak przeczy, że o wszystkim przesądzają pieniądze. W starciu Arłukowicz vs Jojo vs Liberadzki nie wygrały pieniądze. Przecież kandydaci PSL i ich prezes zamiast prosić sztab KE o jakieś gadżety, mogli kupić sobie dobre buty i pukać do domów swoich wyborców. Tu na Śląsku jest wszędzie blisko (kilkanaście graniczących ze sobą miast) i można to objechać w dwie godziny rowerem. Nikt tak nie zrobił. Osobiście nie podoba mi się, że wynik wyborów zależy nie od poziomu kandydatów, a od cwaniactwa sztabów wyborczych i zasobów pieniędzy jakimi te sztaby dysponują. Skoro nie można tego zmienić, trzeba się przystosować.

  343. @ duende
    29 maja o godz. 2:48
    adam100
    28 maja o godz. 18:37
    A cóż cię tak zaćwokowało w moim wpisie?

    Muzykalność. 😉
    A sam będąc na ha-ju,… hahaha 🙂

  344. BWTB z godziny 7:39 i 7 :55
    Nawiąże tematycznie do pieniędzy i bibordów w Szczecinie -poza miastem nie byłem , nie odnoszę sie do regionalnej TVP ( nie oglądam czy miejskiej prasy (Kurier, Głos nie czytam )
    Postawiłem na Arłukowicza bo z pozycji 2 a Liberacki z pozycji 1
    Zdecydowanie Joachim Brudziński brutalnie dominował w dobrych miejscach ( wysokie budynki <skrzyżownia ulic ,place , ronda
    Arłukowicz też obecny propagandowo-( Liberacki rzadko wygrał z Brudzińskim wyraźnie , a Koalicja Europejska z PiSem w regionie ( Zachodniopomorskie i Lubuskie ) 45% vs 34 % -więc można !
    -pana Bartka spotkałem na targowisku " Manhatan "- przedstawiał sie i wręczał ulotkę zaznaczając ,że jest na liscie pozycja 2 .
    Innych nie widziałem .
    Gratuluje wyboru Kohuta -naszego Ślązaka

  345. W porannej telewizji mogliśmy dzisiaj zobaczyć i posłuchać Patryka Jakiego, nowo wybranego europosła. Na pytania Konrada Piaseckiego odpowiadał bez entuzjazmu, pewnie jeszcze prezydentury Warszawy nie odżałował.
    Czy wstąpi do partii zapytał dziennikarz, tak, ale do której nie zadeklarował. Ja bym się do wyboru nie spieszył. Główne ugrupowanie jeszcze nie gwarantuje sukcesu, jednostka pomocnicza też nie ma ugruntowanej pozycji.
    Ten jeszcze młody i ambitny polityk niech się umości w PE, a potem kto wie? Jak go zdrowie nie opuści może iść w górę, wyżej, coraz wyżej

  346. „Nie byda Wom sam godoł jak politykier ze Warszawy, bo żech taki ni ma i nigdy nie byda” – oświadczył Łukasz Kohut, Wiosna, wybrany do PE.

    To mi się podoba.

  347. 404 pisze o Donaldzie Trumpie i jego decyzjach.
    Tryliony, biliony, pokazują różnicę i skalę na której nasze skromne miliony zupełnie się nie liczą.
    Niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś spokojna. Udało się pielęgnować taką politykę w PRL-u, więc teraz pod tym hasłem też uwijają się politycy wiejscy, i tacy kręcą elektoratem

  348. Ku pokrzepieniu.
    Nie uważam wyniku wyborczego KE za klęskę.
    Jesteśmy rozczarowani, bo wierzyliśmy „niezależnym” sondażowniom.

    Były w tych wyborach zaangażowane nierówne siły.
    PIS miał kasę, partyjne media, ambony, prostego/naiwnego wyborcę.
    Którego jest zawsze większość w narodach.
    PSL nie dał wiejskich głosów, premierzy SLD nie przyciągnęli 600k.
    Biedroń odciągnął metropolitarne LGBT.

    KE nabiera doświadczenie w kampanii w nowej formule.
    Trzeba wszystko robić, aby Jarek nie otrzymał więcej niż 330 mandatów.
    Niech rozpocznie drugą kadencję. Będzie Jarek szukał rozwiązania z rządem mniejszościowym, pomagał sobie przez kilka miesięcy Dudą.
    Pogryzą się, suweren do wsparcie socjalnego będzie przyzwyczajony, zacznie warczeć. Inflacja zabierze część zarobków.
    Kasy zabraknie nawet w niezłej koniunkturze.
    Będzie się działo.
    Spokoju ducha życzę Państwu i sobie.
    PS
    Patryk Jaki:
    ‘Beata Szydło byłaby znakomitym szefem Komisji Europejskiej’ (to nie cytat, ale sens wypowiedzi tego bezczelnego typka)

  349. duenda & duende; 17:35 czy jakoś tak.

    Znowu objawił się nam tu uliczny grajek czyli Janko muzykant
    z Jackowa którego tam wszyscy z widzenia znają uśmiechają się
    na twój widok i czasami ktoś coś do czapki wrzuci.
    Tak się jakoś dziwnie składa ze wszystkie te polskie grajki jak się tylko
    zestarzeją i zaczyna im coś dolegać to zostawiają tą swoją ulubioną
    Hamerykę i wracają do kraju czyli do tej nielubianej Polski aby tu się
    leczyć a potem umrzeć. Tak zrobi Z Wodecki,S Borys i wielu,wielu innych.
    Ciebie uliczny grajku też to w przyszłości czeka powrócisz na ojczyzny
    łono do Polski Kaczyńskiego być może załapiesz się nawet na jakieś
    + plus.

  350. Bar Norte 23:40, czyli jednak nos dla tabakiery. Nie przemawia to do mnie , bo skąd pewność że czytelnicy oczekują takich własnie treści a nie innych? Czy robione są jakieś sondaże, czy opinie internautów są miarodajne skoro większość, szczególnie w wieku produkcyjnym nie zajmuje się komentowaniem na blogach społecznościowych. Pozostaje przy swojej wersji – prasa jak i inne media ma wpływ na postrzeganie rzeczywistości także kształtuje opinie społeczne nawet przy pomocy drobnych chwytów jak zatajenie czy nagłośnienie faktów.

  351. @Bar tu masz przykład – kto oczekuje tak przygotowanych wiadomości?
    Zamachy w Syrii: ONZ mówi, że „najgorsze obawy się spełniają” w Idlib
    Szpitale i szkoły zbombardowane przez siły syryjskie wspomagane przez Rosję, mówi ONZ, narażając miliony na rebeliancką twierdzę.
    i dalej: „Rada spotkała się na sesji nadzwyczajnej, aby przedyskutować przypływ walki w regionie Idlib, który wywołał niepokój w związku z nadchodzącym atakiem, który może doprowadzić do katastrofy humanitarnej.
    Sesja w Nowym Jorku miała miejsce, gdy White Helmets, grupa ratownicza działająca w ramach rebelianckich części Syrii, powiedziała, że ​​co najmniej sześć osób zginęło w 15 innych rannych w nalotach lotniczych przez siły prorządowe w Idlib.”
    Rozumiem że znasz sytuację i rolę Białych Hełmów – ta organizacja wspiera terrorystów, a wołania o powstrzymanie ataków ma na celu ochronę jednej ze stron. Ten tekst jest przykładem manipulacji czytelnikiem który raczej nie pragnąłby być oszukiwany.Tu całość, przy czym zaznaczam że wydawnictwo Aljazeera ma od lat opinię wiarygodnego informatora:
    https://www.aljazeera.com/news/2019/05/syria-bombings-worst-fears-coming-true-idlib-190517175629815.html

  352. żabka konająca
    29 maja o godz. 10:26

    Wracając do Kwasniewskiego.

    Po rozpoczęciu procesu akcesyjnego do UE, pole manewru przestało istnieć.
    Podyktowano nam warunki gry, z Konsensusem Waszyngtońskim na czele.
    Konsekwencją tego była wyprzedaż, upadłość, nieopłacalność, emigracja, zapaść.

    Kapitalizm bierze się w pakiecie z jego wadami.
    Miller i Kwaśniewski, nie byli chyba świadomi kosztów, tak jak i przywódcy Solidarności, działacze KOR.
    Pozostało tylko po latach powiedzieć:

    „Bylismy ślepi, bylismy głupi”…….
    „Przepraszam za Solidarność”……

    Obecnie mamy miekką dyktaturę, jak na razie bez obozów dla niepokornych.
    Nie przypomina to modelu Salazara, Franco, czy Pinocheta.
    Model ekonomiczny zdaje się funkcjonować.
    Ten ideologiczny iest nieciekawy, ale ideologia trudno się najeść…….

  353. żabka konająca
    29 maja o godz. 10:26

    Jedynym krajem upoważnionym do wydawania licencji na zabijanie, prowadzenie działań wojennych, są na świecie USA.
    Bez autoryzacji, takie działania są nielegalne.
    Mając monopol informacyjny w skali globalnej, mozna wcisnąć każdy kit publiczności….

    Konkurencja w dziedzinie informacji jest niemile widziana, skutecznie tępiona.
    W ramach wolności słowa- oczywiście.

  354. @404, dziękuję za słowa otuchy w temacie ogrodu gdzie walka z przyroda skazana jest na niepowodzenie. Staram się i czasem wygląda pięknie, np. teraz kiedy zakwitły irysy, kilkaset sztuk wygląda jak błękitny obłok nad ziemią. Niestety kwiaty mają to do siebie że szybko przekwitają, a ostatnio deszcz i grad zniszczył wiele pięknych roślin.
    Uwagi o ogrodnictwie wymienialiśmy tu często z @Symetrycznym który ostatnio zamilkł; w pamięci pozostała mi różnorodność posiadanych przez niego hostii, około 30 gatunków.
    Oczywiście że nie przesyłam zdjęć, musi ci wystarczyć wyobraźnia. Pozdrawiam

  355. @ teo
    28 maja o godz. 22:42
    ls42 (22:31)
    O Twoim przymykaniu oczu. O Twojej solennej deklaracji piszę. A Ty chowasz głowę w piasek.
    Przykro mi, ale chyba pisałem zrozumiale.

    Bardziej klarownie, uprzejmie i pedagogicznie nie można. 🙂

    Odpowiedź:

    Podzielam twoje spostrzeżenia jednak weź pod uwagę,…

    Pisałem o pewnej sytuacji z którą trzeba żyć, z którą musimy się pogodzić i w której należy znaleźć jak napisałem elementy pozytywne.

    Tak sobie pewnie pomyślał polak, który wydał żyda na śmierć do Gestapo, po czym zasnął snem sprawiedliwego. 🙁

  356. @Wiesiek, cieszy mnie że w tym temacie myślimy podobnie, ale zdanie że politycy wielkiej klasy nie przewidzieli skutków budzi złość. Tu przypomniała mi się Konstytucja w Polce sanacyjnej gdzie osoby sprawujące najwyższe urzędy były odpowiedzialne przed Bogiem i Historią za swoje uczynki
    Do jutra.

  357. Cudaki do paki, albo dójmy się!

    Cudu nie było i ta bolesna nieobecność ulega pogłębieniu.
    Na cud rozumnej refleksji nie ma co u cudaków liczyć.

    Cudaki miotają się między Mrożkowym lamentem kretyna, że „zęby Panie wybili, wybili” (bo pissowcy rozdawali, bo nieograniczone zasoby, bo co mogła dać więcej koalicja niż budżet w kieszeni pissu…), a nienawistną pogardą zwulkanizowanego klęską stomila do Edka, że po mordzie obił i jeszcze tańczyć w jego spktaklu każe…

    No, cudaki – mędraki, pora z tym głupstwem do paki, którą piss bez wątpienia nam zapewni, przy takiwnioskach i takich rozliczeniach.
    W których my biedni, przez chama pobici.

    Że pobici, to prawda, ale nie przez chama, lecz przez własną głupotę i obłudę (że w ty Koalicji chodzi o coś więcej niż trwanie przy dotacjach i dietach, że chodzi o jakąś Polskę).
    No więc, nie chodzi, czego dowodzą koalicyjnie upięte w kołtun czyny wyborcego zaniechania i zakłamania.

    Bez kłonicy w garści i bez motywacji walki o byt, pozostaje ty opozycji, z jej trzydzieści-plus procentów, cienki żywot na garnuszku socjalu sejmowo-samorządowych etatów dla kanapowych „działaczy” i z odpływem elektoratu do tych, co dają – bo doją.

    Dójmy się i po mordach dawajmy, albo gińmy w cudacznej pace operetkowego kabotyństwa, wtórującemu zmierzchowi inteligentnych blogów…
    – – –

  358. Gekko
    29 maja o godz. 11:45–
    Na cud rozumnej refleksji nie ma co u cudaków liczyć.

    U cudaków nie, ale cudak to jakiś tam gigant jeden na 10,000. Brak rozumnej refleksji wydaje się występować w narodzie w odwrotnej proporcji: 10,000 do jeden 🙁

  359. PIS – sny o potędze. Już widzą Szydło, ikonę ludu pisowskiego jako następczynię Tuska. Ciekawe jak ten ambitny pomysł przeforsują?
    „Choć w Polsce partia Jarosława Kaczyńskiego wygrała wybory i zdobyła najwięcej mandatów, to na forum Unii Europejskiej nadal nie będzie się liczyć. Rozgrywającymi w Europie pozostają chadecy z Europejskiej Partii Ludowej i lewica z Postępowego Sojusz Socjalistów i Demokratów. Poza nimi realny wpływ na zapadające w UE decyzje będą mieli także liberałowie z ALDE, którzy zdobyli dużo nowych mandatów oraz Zieloni, czyli czarny koń tegorocznych wyborów na Zachodzie.
    Tymczasem europosłowie PiS zasiądą w eurosceptycznej frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, która liczyć będzie jedynie 62 spośród 751 członków Parlamentu Europejskiego. Jest ona pozbawiona też zdolności do współtworzenia koalicji zdolnej do rządzenia Unią.”

  360. Polski inteligent na rysunku Andrzeja Mleczko w tygodniku POLITYKA wyraża całą swoją postacią odczucia sympatyków bloga EP.
    Jest w jego sylwetce poczucie zakłopotania i pewnego rozczarowania wynikiem wyborów, jest stygmatyzacja niepewną, nawet kłopotliwą rolą w społeczeństwie, jest konieczność przyjęcia narzuconej mu pozycji biernego oportunisty, który nie może się odnaleźć w środowisku WIOSNY, a któremu nie po drodze z KONFEDERATAMI.
    Taki właśnie inteligent stoi i czeka aż go jakaś gromada przygarnie, przytuli i jeszcze powie mu dobre słowo

  361. 12:08 Mag

    Aż sprawdziłem. Ty chyba zupełnie nie znasz stanowiska Pana Donalda…

    Czytam więc – „Patryk Jaki ma pomysł. „Beata Szydło byłaby dobrym szefem Parlamentu Europejskiego. Komisarzem też”

    Komisarzy jest wielu, parlament nie może mieć szefa – to zaprzeczenie idei parlamentu, strasznie niechlujne słownictwo. Buzek nie Tusk był przewodniczącym PE.

  362. Ta tatuowana na plecach babeczka z PO była ostatnio lub jeszcze jest komisarzem UE, ostatnia osobowość warta uwagi w tej partii. Niestety powiedziała, że żegna się z polityką.

  363. adam100 godz.11.08
    Bijesz poniżej pasa, ale już wolę stać jak ten inteligent Andrzeja Mleczko niż wdawać się w nie rokującą nadziei dyskusję

  364. ls42
    29 maja o godz. 12:35

    Wdałeś się w dyskusje z teo.
    To mi wystarczy. Dziękuje bardzo.

  365. Coś jednak ze mną niedobrze.
    Napisałem: „aby Jarek nie otrzymał więcej niż 330 mandatów”, ale przecież sejm, to 460 posłów.
    Wiec nie 330, a 230 jest liczba krytyczną dla uzyskania samodzielności przy tworzeniu rządu.

    Też o Jakim coś nieścisłego powtórzyłem za TT.
    Okazało się (‘satrus’, „Beata Szydło byłaby dobrym szefem Parlamentu Europejskiego. Komisarzem też”

    Przepraszam, ale pogoda w W-wie zmieniła się radykalnie. Jest ponuro.
    Nara

  366. Szef komisji to komisarz. OK

  367. stasieku 29 maja o godz. 9:53 pisze „Ku pokrzepieniu.” –Nie uważam wyniku wyborczego KE za klęskę.

    No oczywiście, wynik KE zapowiada, że w wyborach do Sejmu PiS zostanie zdruzgotany. Doszczętnie. To, że jeszcze żadna partia od 1989 nie miała takiego wyniku w wyborach jak PiS to furda tam. Nic to nie znaczy.

    Były w tych wyborach zaangażowane nierówne siły.
    PIS miał kasę, partyjne media, ambony, prostego/naiwnego wyborcę.

    Czyżby Stasieku głosował na PiS?

    W innym wpisie Stasieku pisze: – Coś jednak ze mną niedobrze

    Niedobrze? Dooobrze. 😉

  368. U mnie w batalionie szef batalionu to magazyn broni, mundurów i całego zaopatrzenia prowadził. Nie był szef batalionu dowódcą batalionu, dowódcą batalionu był dowódca batalionu.

  369. Przy okazji, armia amerykańska nie używa pełnych dat jak 2019r. w komunikacji bo to strata czasu. 19 i wszystko jasne… Anglosaska efektywność!

    Ile drzew można by uratować przez lata…

  370. @satrustequi
    g.12:23
    Jak zwał, tak zwał (ważne stanowisko w europarlamencie). Chodzi o to, że niejako „rekomendujący” byłą panią premier i obecną europosłankę Beatę Szydło, towarzysze partyjni: Jaki i Pawłowicz widzą w niej aż taki potencjał intelektu i przygotowania merytorycznego (brak znajomości języków obcych to tylko drobny szczegół, od czego są tłumacze?) , że takie stanowisko po prostu się jej należy. Poza tym to chyba niestosowne, by rekomendować osobę, która jako premier ostentacyjnie wyprowadzała unijną flagę spośród biało-czerwonych. Równie niestosowne, by popierała ja posłanka Pawłowicz, która unijna flagę nazwala szmatą.

  371. Mag 13:44

    Pani Szydło będzie świetnym komisarzem (to zdaje się brukselski odpowiednik ministra w rządzie krajowym). Nie widzę powodu żeby ktoś z Polski znowu był przewodniczącym parlamentu, wiele krajów czeka na swoją kolej. Więc to takie licytowanie z tym wysokim stanowiskiem. Tym bardziej oczywiście nikt z Polski długo nie będzie drugim Tuskiem w Brukseli, nie po to tworzono UE żeby ciągle Polacy…

    W UE nie wymaga się biegłej znajomości angielskiego, Pan profesor Buzek nie władał nim biegle. Tusk szlifował – I’ll polish my Polish.

  372. @legat, 13:24
    Zaczepiasz mnie ‘legacie’.
    Nie warto.
    O tej klęsce KE jesienią piszesz, jak za przeproszeniem ‘Mauro’.
    To jednak dopiero za kilka miesięcy.
    A sytuacja dynamiczna.
    Pozdr

  373. @Martin L 27 maja o godz. 16:31
    „Prawdziwym dramatem Polski jest to że mamy bardzo głupie sfanatyzowane i niedouczone społeczeństwo, taki naród nie ma przyszłości wcześniej czy później obudzi się ale z ręką w nocniku.”

    Prawdziwym dramatem Polski jest to, że NIE mamy klasy przywódczej potrafiącej odfanatyzować i douczyć to społeczeństwo. Nigdy jej praktycznie nie mieliśmy, pierwsze efekty były w 17 wieku, potem szło i idzie już tylko z górki, z pewną przerwą na PRL.
    Dramatem Polski jest pogarda panującej cały czas kultury szlacheckiej dla 90% społeczeństwa. W takiej polityczno-kulturalno-społecznej próżni PiS-owi wystarczy zamachać lewym palcem do ludu, by mieć jego głosy.

  374. @satru
    Na początku kampanii miałeś zadanie z Nowogrodzkiej, albo od ducha świętego: „popieraj Biedronia!”.
    W końcowej fazie kampanii, kiedy CBOS dał PIS ca 9% przewagi, był już tylko „Jarek, Jarek”
    Teraz ustawiasz kadry, bo „kadry są najważniejsze, tylko kadry”.
    OK, rozumiem.
    Mateuszka-kłamczuszka nie musimy się w Brukseli wstydzić, „angielskie” kuma, wysoki, bogaty.
    Ale Szydło na komisarza?!
    Wyobrażasz sobie przesłuchanie kogoś z nielubianego PIS?

  375. Stasieczku, ręczę Ci że masz bardzo nieostre widzenie tych spraw o których napisałeś. Nie żebym ja widział perfekcyjnie, ale Ty masz prawo już się zrelaksować, nie męczyć za dużo sprawami Kraju. Pozdrawiam!

  376. Stasieku,
    zaczepiam Cię złośliwie, bo mnie rozśmieszasz.
    Teraz sobie wyobraź, że w projekcie budżetu na następny rok PiS ogłosi zwiększenie kwoty wolnej od podatku np. o dwa, trzy tysiące, co spowoduje, że tę nieudaczną opozycję zmiażdży i dostanie większość konstytucyjną.

    Te 70% wyborców z prowincji o których mówisz z taką pogardą ma w dupie tęczę, nawet nie wie co to jest LGBT (bo po co im to wiedzieć) a obrazy z demonstracji gdzie w pochodzie niesie się chorągiew z malunkiem gołej fizdy ich zniesmaczają – to dlatego są prostakami i prymitywami? Lesby i pedały to ma być centrum wszechświata i propagandy „antypisu” ? – i na tym ma być budowana przewaga w walce wyborczej?
    Jakie propozycje dla kogoś takiego jak Ty a nie tylko dla „prymitywów i prostaków”, (bo dla nich nie ma żadnych), ma ta cała Koalicja poza tym, żebyś swoimi rękami (znaczy kartką wyborczą) zepchnął PiS z kozła i posadził ich na tymże koźle? No jakie? No chyba żebyś przed muzeum skórkę od banana sobie na łeb założył. To jest walka o elektorat?

  377. mag
    29 maja o godz. 13:44

    Pani Szydło, tak jak wielu „młodych i perspektywicznych” odbyła stosowne szkolenie w USA.
    Nie sądzę, by przygotowując przyszłe kadry, pominieto znajomość języka Imperium….
    Stosowne kursy przeszła zresztą większość naszej klasy politycznej.

    Według Kieżuna, czy Perkinsa, przygotowanie kadr kompradorskich, to standard.
    Szkolenie w Moskwie, Waszyngtonie, Paryżu, Londynie, Watykanie- wszyscy postępują tak samo…….

  378. Na przykład Korwin Mikke słabo zna angielski i raz mówi po angielsku, raz po polsku w Brukseli – Unia to nie jest firma amerykańska która nie przyjmie człowieka bez mocnego angielskiego. A już tym bardziej po brexicie:))

  379. @

    Anna Kosakowska:
    zarażeni wirusem antyeuropejskim wyhodowanym na Kremlu. Będą zarażać.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10214587066056269&set=gm.902412680104102&type=3&theater&ifg=1

  380. Warto wspomnieć że Korwin zdobył wielbicieli specyficznego intelektu w Europie

    Korwin w Parlamencie Europejskim, the best in English

    https://www.youtube.com/watch?v=Dy8Dh1BnEZE&t=206s

  381. blackley

    Tadziuchna, a w jakim to kałmuckim celu tu się szwendasz?

    Wygraliśta z latryniarzem59 oraz staśkiem (tak sobie myślę ss) wybory, a zatem – łap kielnię, garnitur oraz lebtopa, smaruj żesz synu do Brukseli.

    Tam tsza dużo umysłowych ale pod jednym warunkiem: komputer oraz linkowanie muszą być w jednym paluszku… Egzamin z angielskiego też owszem będzie, niemniej dla koleżków sprawnych w okej, noł prablem oraz skrudrajwer plis, nie będzie on żadnym problemem. 🙂

  382. – Po nagłośnieniu afery reprywatyzacyjnej przez Jana Śpiewaka, Miasto jest Nasze i Wolne Miasto Warszawa sądy administracyjne uchylały decyzje reprywatyzacyjne, powstała komisja Patryka Jakiego – warszawska reprywatyzacja zamarła. Do dzisiaj nikt, kto odpowiada za reprywatyzacje, nie został skazany – wskazał aktywista miejski.

    Hebda wskazuje, że podczas gdy Śpiewak zostaje po raz kolejny skazany, wyroki dla siebie korzystne otrzymują „osoby które na reprywatyzacji zarobiły miliony i którym sądy administracyjne uchylały decyzje (o uzyskaniu prawa do nieruchomości – przyp.red.) po interwencji miejskich aktywistów”.

    – Ludzie, którzy odpowiadają za reprywatyzacje najpierw sztuczkami prawnymi przejmowały publiczne mienie za bezcen, a teraz tymi samymi sztuczkami prawniczymi zamykają usta aktywistom w imię zemsty i zastraszenia. Wszystko to dzieje się w ramach jednego systemu prawnego. Systemu, który premiuje najbogatszych, których stać na profesjonalną obsługę prawną i wieloletnie procesy – dodaje Mateusz Hebda.
    https://wolnemedia.net/zamykaja-usta-aktywistom-w-imie-zemsty-i-zastraszenia/
    =========

    Kamienice maja trafić we WŁASCIWE ręce…..
    A komu sie to nie podoba, do pudła…..

  383. satrustequi
    29 maja o godz. 14:49
    Niestety nie moglam wysluchac do konca. Nie dalam rady. To juz jak boga kocham lepszy jest ten ponizej.
    https://www.youtube.com/watch?v=T2VcFwe594E
    W PE zreszta rozmawia sie specyficznym slangiem zrozumialym dla tych ,ktorzy perfekcyjnie wladaja angielskim i potrafia wyczuc niuanse.

  384. 6 701 010
    6 192 780

    Dwie liczby, kurde …. 7-cyfrowe. Pierwsza to liczba głosów jaką dostała Platforma w wyborach do Sejmu 2007 roku. Druga, to wynik trzech partii z PiSem na czele, współczesnego FJN, trzy dni temu.

    Oczywiście okoliczności są nieco odmienne, nie wchodzę w szczegóły. Ale można pokonać prezesa Kaczorka. Można go zastopować choćby w wyborach do Senatu.

    A czy ktoś słyszał o gminie Cisna na Podkarpaciu. Tam KE wygrała w morziu PiSowskiego rympałowania. Bo w gminie Cisna postawili na życiową aktywność, zaradność, gospodarność. Cisna ciśnie się na usta jako przykład europejskiej Polski. Zaś prezes Kaczorek ciągnie kraj na wschód.

  385. adam100 (11:08, 12:43)
    Odwal się, że tak powiem wprost, od mojego kumpla blogowego, szanownego ls42.
    Jako fakt, to ja się „wdałem” z ls42 w dyskusję, raczej pogawędkę. Z akcentem na „wędkę”.

    ls42 (12:22)
    Czy mogę prosić o linka do tego rysunku Mleczki.
    Gdyż POLITYKA po ostatnich reformach wizualnych nie daje prenumeratorom e-wydania dostępu, ukrywa go gdzieś.

  386. teo
    29 maja o godz. 15:21

    Powtarzasz ukształtowane przez media , bzdurne stereotypy.
    75% dyktatur jest kontrolowanych przez Waszyngton.
    I nikomu to nie przeszkadza, do momentu gdy przynoszą zyski zachodnim korporacjom jedynie.

    Polska nie odbiega od tego wzorca- kontrakty zbrojeniowe- więc z tej strony Kaczyńskiemu nic nie grozi.
    Gdyby chciał byc proeuropejski, bądź samodzielny, to byłaby całkiem inna historia….

    A tak:
    „nieważne że s… syn, ważne że nasz s…syn”…..

  387. duende
    29 maja o godz. 14:50

    Bulgot z głebokiego szamba w Jackowie?
    Nie zasmradzaj atmosfery.

  388. teo
    29 maja o godz. 15:35
    Odwal się, że tak powiem wprost, od mojego kumpla blogowego, szanownego ls42.

    Czy ty się kumplujesz z ls42 to twoje prawo.
    Ja się dziele moimi spostrzeżeniami z wszystkimi gośćmi EP i takie moje prawo.

  389. Dane na temat wzrostu PKB za wskazany powyżej okres dopiero przed nami. Znamy już za to najnowsze informacje dotyczące zadłużenia w jednostkach samorządu terytorialnego. W opublikowanym w poniedziałek komunikacie Ministerstwo Finansów potwierdziło, iż na koniec I kwartału br. całkowity dług polskich gmin wyniósł 75 mld 438 mln zł. Co jednak najistotniejsze – w porównaniu do stanu z końca I kwartału roku ubiegłego dług jednostek samorządu terytorialnego wzrósł aż o 11,6 proc.!
    http://niewygodne.info.pl/artykul9/04844-Rosna-dlugi-polskich-samorzadow.htm

  390. Is42,
    jako kibicowi pozwalam sobie przypomnieć, że zdaje się dzisiaj odbędą się derby Londongradu i zagrać mają Chelsea przeciw Arsenalowi. Gladiatorzy R.o.m.a.n.a Abramowicza przeciw gladiatorom Alishera Usmanowa. Na taki mecz, to może do Londongradu przybyć nawet była sportsmenka trenowana kiedyś przez żonę Usmanowa, Kabajewą z progeniturą Putina. A może on sam incognito wpadnie na taki mecz? Wprawdzie Abramowiczowi się rok temu wiza skończyła ale przypomniał sobie rodzinę z Litwy i ma teraz Izraelski paszport a Izraelczycy wiz do GB nie potrzebują.

  391. żabka konająca

    „Pozostaje przy swojej wersji – prasa jak i inne media ma wpływ na postrzeganie rzeczywistości także kształtuje opinie społeczne”.

    Gdyby ten wpływ był tak dominujący jak piszesz, to musiałyby osiągać zamierzone cele polityczne. Tymczasem tak nie jest.
    Dobrze to widać na przykladzie opinii, że Radio Maryja ma dominujący wpływ na większość elektoratu.
    Tymczasem według badań socjologicznych inormacje i ich interpretacje czerpie z rozgłośni radiowych zaledwie 9 procent odbiorców. Spośrod tych 9 procent ledwie 1,6 procenta stanowią słuchacze RM.
    Mit o wszechwładzy świadomościowej tej rozgłośni bierze się wyłącznie z cytowań jej audycji adresowanych do odbiorców, którzy potwierdzenia tego mitu oczekują.
    Jak widać na przykładzie aktualnych wydarzeń żywotność tego mitu nie ma żadnego przełożenia na realia polityczne – w tym wyborcze.

    Podobnie jak funkcją opiniotwórczą jest z funkcją informacyjną mediów. W tym przypadku też trudno jest mówić o skuteczności ich dzialania skoro według raportu CBOS 80 proc. odbiorców twierdzi, że przekaz w różnych mediach na temat tych samych wydarzeń jest tak różny, że nie wiadomo, gdzie ukryta jest prawda.
    W tym kontekście napawać może optymizmem tylko to, że niemal wszyscy badani (92 proc.) uważają, że, aby wyrobić sobie zdanie na temat bieżących wydarzeń, należy korzystać z różnych źródeł informacji – głównie alternatywnych.
    Przyznasz, że w w świetle powyższej sytuacji trudno mówić o jakiejkolwiek stuteczności w polityce informacyjnej.

  392. Jest w GW analizy sceny przed wyborami do Sejmu i Senatu, pióra red. Pawła Wrońskiego:
    http://wyborcza.pl/7,75968,24838938,za-i-przeciw-koalicji-europejskiej.html

    Rozumna, polecam. Pełny tekst tylko dla prenumeratorów. Więc skradnę kilka cytatów:

    Wszystko wskazuje na to, że KE wystartowała nie w tych wyborach, w których miała wystartować. Tak jakby z wędką wybrała się na polowanie na niedźwiedzia. Nie chodziło wszak o wystawienie przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego, ale o plebiscyt za albo przeciwko władzy Prawa i Sprawiedliwości. Koalicja ten plebiscyt przegrała.

    Koalicja Europejska uzyskała 38,5 proc. głosów, zagłosowało na nią 5 mln 249 tys. wyborców. Nie jest to wynik zły, choć przed wyborami przywódcy liczyli na niewielką, ale wygraną. W trakcie kampanii wyborczej widać było wyraźnie brak jednolitej podstawy programowej dotyczącej polityki krajowej – bo to był główny temat kampanii.

    Nie udało się jednak (Koalicji Europejskiej) przekonać wyborców, że 500 plus oraz inne gwarancje socjalne przyznane przez PiS nie zostaną przez Koalicję Europejską odebrane. Ba, Koalicja Europejska nie podjęła nawet trudu przekonania emerytów i rencistów, że pomysł 13. emerytury jest pomysłem PO ukradzionym przez PiS.

    Dla tworzących Koalicję Europejską polityków pytaniem pozostaje, czy istnieje jeszcze możliwość, czas, a nade wszystko polityczna wola, by przekształcić ją w sprawny mechanizm wyborczy, z innym albo bardziej eksponowanym liderem, takim jak na przykład Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazanym jako przyszły premier i zdolnym konkurować z PiS w wyborach jesienią.

    Albo Wiosna. albo PSL ……

    Samotny PSL zwiędnie jak Kukiz’15
    Jest jednak podstawowa obawa. Być może szansa na „odwojowanie” miasteczek i wsi jest złudna, bo ten elektorat został przejęty przez PiS. W efekcie PSL może samodzielnie podzielić los więdnącego ugrupowania Kukiz’15, które w wyborach do Parlamentu Europejskiego nie przekroczyło progu wyborczego.

    Głównym argumentem pozostaje też system liczenia głosów metodą d’Honta, który preferuje większe ugrupowania, czyli im większy będzie dystans między PiS i innymi partiami, tym większy matematyczny przyrost głosów najsilniejszego ugrupowania.

    Przyjmijmy do wiadomości, że rządy populistów zwykle kończą się dopiero po wielkim kryzysie ekonomicznym. A tego byśmy nie chcieli.

    Zerknij-cie do dyskusji z poprzedniej nocy – zapożyczając frazę od blogowego klasyka – stawiałem dylemat przed Koalicją: Biedroń czy Kamysz?

    Wroński sugeruje, że Kamysz. Desygnowany na premiera. Jestem za, z przesunięciem akcentów na gwarancje status quo w kilku dziedzinach: 500+, nie ma ataku na wiarę, ustawy o partnerach, etc. Przesunięcie na prawo. Tam jest front i pola wojny z PiSem, w gmianch Małopolski i Podlasia. Tam jest szansa na osłabienie PiS. Wszak ich polityka w gospodarce wiejskiej jest fatalna. Niech PSL dostanie fundusze. Niech Schetyna pokaże się z prosiakiem na rękach. Niech młode/dzi polityczki/cy dostaną szansę wybicia się na ministrów i dygnitarzy nowej władzy. Duży ruch wyborczy od PiS jest możliwy. Nawet dwa miliony wyborców mogą ich porzucić.

    A Biedroń niech szaleje w metropoliach.

  393. BWTB

    Ograniczyłem się w komentarzu do opisu wewnętrznej sytuacji w PSL. Natomiast formułowanie wobec tej partii jakiś oczekiwań sobie odpuściłem, bo jest to z powodów praktycznych szkodliwe.
    Sadzę bowiem, że publiczne formułowanie przez środowiska nie mające związku z wsią (umowne „miasto”) postulatów czy warunków wobec PSL tylko pogarsza sytuację jej władz mających przecież i bez tego problemy z elektoratem wiejskim, który uważa, że partia ta zaniedbała ich interesy. W tym kontekście naciski na prezesa Kosiniaka dokonywane przez politycznie „miasto” tylko utwierdzać będa polityczną „wieś”, że Kosiniak zdradził. Praktyczną konsekwencją takiej praktyki bedzie to, że PSL głosów opozycji nie będzie przysparzał. Nie będzie więc politycznego zysku z jego udziału w opozycyjnej koalicji.
    Zresztą już go nie ma, bo przecież politycy PSL przyznają, że trzech ich eurodeputowanych zostało wybranych głosami PO. Co zresztą w samym PO budzi zrozumiałe kontrowersje.

  394. adam100 (15:49)
    Ja się dziele moimi spostrzeżeniami z wszystkimi gośćmi EP i takie moje prawo.

    Uważaj, bo ci koszula wyłazi spod kontusza.

  395. teo 15.35
    Zawsze w środę kupuję tygodnik POLITYKA
    i muszę przyznać, że nie posiadłem umiejętności wirtualnego przekazu, ale może ktoś z towarzystwa pomoże.
    Miły ten Twój komentarz.
    Pozdrawiam

  396. legat 15.55
    No i zaplanowałeś emocje.
    Pięknie dziękuję
    PS. W Paryżu fajny tenis.
    Hurkacz wprawdzie przegrał z Djokoviciem niemniej ta lekcja może mu się przydać bo Serb nie odpuścił i pokazał kilka wybornych zagrań

  397. teo
    29 maja o godz. 16:05
    Uważaj, bo ci koszula wyłazi spod kontusza.

    Tu grubo spudłowałeś , bo jestem nagi 🙂

  398. @stasieku, słynny blogowy stasieku, razu pewnego raczył jednym tchem nieskromnie powiem wymienić mnie ze słynnym symetrystą, jako interesujących „kontrybutorów” na blogu.
    Wymienię nick, och z jaką rozkoszą wymienię nick słynnego symetrysty i destruktura Platformy, oraz wszelkiego antyPiS. Imię jego – BAR NORTE.

    Bo oto Bar o 16:03 podaje nam na tacy swojej, ozdobnie meandrycznych argumentów, destrukcję dla opozycji.
    „Nie będzie więc politycznego zysku z jego udziału w opozycyjnej koalicji”.
    Niby uzasadnia, a nie uzasadnia, że już go niby nie ma, że miasto to, że wieś tamto … o miasteczku szkoda gadać … że PSL zaniedbała interesy, rzekomo!, polskiej wsi.

    Bo nie dała 500+?????

    Stasieku ma rację, jak się wmyślę, ma rację stasieku. Trzeba czytać wywód BARa NORTEgo. Trzeba go brać, odwracać do góry nogami i jeszcze o 180 stopni i jest wskazówka dobra dla opozycyjnej koalicji jak ulał. I do naszego myślenia o niej powstanie istotny wkład, dopiero po odkłamaniu wywodu, odwróceniu go o 180 stopni.

  399. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kronen-zeitung-o-kulisach-nagrania-ktore-wywolalo-kryzys-rzadowy-w-austrii/wzb7ll1
    ===========

    Czyli, była to prowokacja szantażystów, nie realna sytuacja?
    Metody „Agenta Tomka”……

  400. Rodzinne klimaty a la PiS

    https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1414796,bogumil-i-teresa-czerwinscy-ministerstwo-finansow.html

    Jest też felieton w POLITYCE, o pichceniu polityki polskiej w kuchni na Szucha.

  401. Z rzetelnej analizy Rafała Matyji, którą zamieszcza dziś krytyka Polityczna wynika czarno na białym, że Koalicja Obywatelska przez udział w niej PSL poniosła wyłącznie straty.

    Matyja pisze:

    „Nie mniej ciekawa jest „mapa strat” Koalicji Europejskiej, oczywiście przy założeniu, że porównujemy nieporównywalne – czyli wybory europejskie z parlamentarnymi. Największe straty Koalicja poniosła w słabo zurbanizowanych powiatach województw lubelskiego, łódzkiego, mazowieckiego, podkarpackiego, podlaskiego, a także pojedynczych świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. W większości z nich PSL miał przed czterema laty dobry lub bardzo dobry wynik, co najmniej kilkunastoprocentowy, a w kilku przypadkach ponad dwudziestoprocentowy. Tylko w jednej czwartej przypadków strata nastąpiła w powiecie, w którym nie było wysokiego poparcia dla PSL, w większości też były to powiaty, w których wynik PiS był wyższy niż 60 proc.

    Najmniejsze straty – poniżej 10 procent – poniosła Koalicja Europejska w województwie pomorskim: w Gdańsku, Sopocie oraz powiatach gdańskim i puckim, a także w Opolu, Świnoujściu i powiecie mikołowskim (woj. śląskie), straty poniżej 20 proc. odnotować można też w pozostałych miastach wojewódzkich (z wyjątkiem Białegostoku, Kielc, Olsztyna i Poznania), w powiatach bydgoskim, poznańskim, wrocławskim, w kilku miastach aglomeracji śląskiej oraz trzech powiatach w województwie pomorskim i trzech w zachodniopomorskim. Ponadto do miast z niskim spadkiem należą Gdynia, Jelenia Góra, Koszalin i Włocławek.

    Oceniając skutki zawartej koalicji dla PSL, obok tych oczywistych strat można przeanalizować także rezultat partii liczony jako suma poparcia dla jej kandydatów. Znakomite wyniki tych, którzy dostali się do PE*: Jarosława Kalinowskiego (104,2 tys.), Krzysztofa Hetmana (105,9 tys.) czy Adama Jarubasa (138,9 tys.) pokazują, że dla samego PSL decyzja ta nie była jednoznacznym błędem. Łączny wynik kandydatów PSL to 628 tysięcy głosów, a zatem o 140 tys. więcej niż wynik całej listy PSL w ostatnich eurowyborach, ale zarazem o 150 tysięcy mniej niż w wyborach parlamentarnych. No i co ważniejsze – za mało, by przekroczyć próg wyborczy! Kalkulacja, jakiej musi dokonać PSL, to zatem trudny wybór między ryzykiem utraty wpływów na wsi (za sprawą wyborców o antyliberalnych poglądach) a ryzykiem nieprzekroczenia progu jako samodzielna lista.”

    https://krytykapolityczna.pl/kraj/matyja-eurowybory-analiza/

    Analizę warto przeczytać bo Matyja rozprawia też się z mitem propgandowym o podziale geograficznym Polski na część pisowską i antypisowską.

    * Przypomnę, że sam PSL twierdzi iż jego trzech eurodeputowanych dostało się do PE dzieki głosom PO.

  402. Teo,
    my tu sobie gadu gadu a Kaczyński usteczkami Rafalskiej dokonał właśnie zemsty na przedsiębiorcach, którzy wbrew jego i Morawieckiego obietnicom, zamiast z pokorą zainwestować te swoje 1000 miliardów to wpychają dalej kasę w skarpetę. Elka ogłosiła 200 zł podwyżki pensji minimalnej! Nie inwestujecie robaczki? – to dawać kasę ze skarpety! – a część jej spłynie do fiskusa przez VAT i dochodowy! Koszt budżetowy zerowy.
    Tak się robi politykę.
    Komu „kury szczać prowadzać”, komu?

  403. legat
    29 maja o godz. 14:28
    Stasieku,
    zaczepiam Cię złośliwie, bo mnie rozśmieszasz.
    Teraz sobie wyobraź, że w projekcie budżetu na następny rok PiS ogłosi zwiększenie kwoty wolnej od podatku np. o dwa, trzy tysiące, co spowoduje, że tę nieudaczną opozycję zmiażdży i dostanie większość konstytucyjną.
    Te 70% wyborców z prowincji o których mówisz z taką pogardą ma w dupie tęczę, nawet nie wie co to jest LGBT

    Mój komentarz
    Te 70 % wyborców wie swoje na temat LGBT, genderu i UE.

    1) LGBT, to zboczenia
    2) Gender, to propaganda zboczeń, której celem są pedalskie małżeństwa i seksualizowanie naszych dzieci. Nie szkodzi, że te 70 % (łącznie z Jarosławem Mądrym) nie rozumie, co to jest seksualiuzacja. Ważne, że dla tych 70 %, to jest coś okropnego, grzesznego, podłego, chcą nas zniszczyć.

    3) Unia? Unia nas okradała i dalej chce okradać. Niby pomaga, lecz wyprowadza pieniądze z Polski. Dobrze, ze dużo PiSowców się dostało do Unii. Będą tam bronić Polski, nie dadzą nas okradać.
    Taka jest wiedza 70 % wyborców PiSu.
    Pzdr, TJ

  404. .wiesiek59
    29 maja o godz. 16:28

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kronen-zeitung-o-kulisach-nagrania-ktore-wywolalo-kryzys-rzadowy-w-austrii/wzb7ll1

    „Czyli, była to prowokacja szantażystów, nie realna sytuacja. Metody „Agenta Tomka”.

    Tylko metody, które są uniwersalne, stosowane przez służby policyjne na całym świecie. Sprawa z pozoru wygląda na „prywatną operację” szantażystów („projekt motywowany względami obywatelskimi” ― to nawet dowcipne), bo tak to miało wyglądać, ale faktycznie stały za nią służby jakiegoś państwa, może nawet nie jednego, zainteresowanego zmianą sytuacji politycznej w Austrii. Przygotowanie i wykonanie nagrania miało kosztować ok. 400 tys. euro, wiec ktoś je musiał wyłożyć. Jeśli chodzi o stosowane metody, szantaż Heinza-Christiana Strache przypomina niedawną aferę Birgfellnera, współczesne operacje wywiadowcze często tak właśnie wyglądają.

  405. legat
    29 maja o godz. 16:50

    Kalecki się klania……

    Zwiększenie płac, przekłada się na krajowy popyt, ten na wpływy podatkowe i ZUS, zwiększenie zatrudnienia, wykorzystanie mocy produkcyjnych.
    Gospodarka kręci się na wysokich obrotach.
    A kazdy OPODATKOWANY obrót, to zwiększenie przychodów Państwa.

    O ile oczywiście, nie przełoży się to na zwiekszenie importu towarów i wywożonego przez zagraniczne sieci handlowe zysku, który jest opodatkowany w niewielkim stopniu…..
    Ale to można opanować za pomocą obniżenia kursu złotego, aż do zbilansowania się salda wymiany z zagranicą.

    Dodatkowy plus, to może być odwrót od folwarcznego zarządzania w wielu firmach.
    Cenny pracownik to taki, którego trudno zastapić, gdy zrazi się go chamstwem szefa…

  406. Bar Norte
    29 maja o godz. 16:37

    Największym wygranym KO jest SLD, Schetyna w swej legendarnej głupocie wpuścił na listy na miejsca biorących starych komuchów, załatwiając im tłuste synekury na najbliższe 5 lat (Belka, Cimoszewicz, Miller); cnotę stracił rubla nie zarobił.

  407. Mauro Rossi
    29 maja o godz. 17:38

    Logiczne.
    Pytanie brzmi jak zwykle.
    Cui bono?
    Jakim krajom Kurtz był sola w oku?
    O ile oczywiście, nie była to prywatna inicjatywa kilku łebskich gosci.

    Wachlarz mozliwości jest szeroki, z kilkanascie krajów mogłoby mieć w tym interes.
    I organizacji, zainteresowanych importem „uchodźców”.
    Cóż to jest 400 000 w porównaniu z kilkudziesięciu miliardami zysku z obrotu żywym towarem?
    Obrót uchodźcami jest tak dochodowy jak prostytucja czy narkotyki.

  408. Nie wiem jaka jest teraz siła polityczna PSL. Za to wiem na pewno, że Kaczyński swoją piątkę ogłosił natychmiast po deklaracji PSL o przystąpieniu do Koalicji Europejskiej

  409. Mauro Rossi

    „Największym wygranym KO jest SLD”

    Nie SLD tylko w tym przypadku Partia Europejskich Socjalistów, ktora (jak na dziś) zyskała w PE 5 głosów SLD i 3 głosy Wiosny. Czyli łącznie 8 mandatów.

    I to jako sympatyk europejskiej lewicy uważam za bardzo cenne.
    Nie mam najmniejszych obaw o ich zachowanie w tej frakcji, bo jestem pewien, że Frans Timmermans starszych panów skutecznie zdyscyplinuje.

  410. W tym gronie są również Polacy: były szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i Jolanta Pieńkowska – prezenterka telewizyjna, żona miliardera Leszka Czarneckiego.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-sikorski-trzaskowski-i-pienkowska-na-spotkaniu-grupy-bilderb,nId,3016365#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==========

    Zastanwia mnie REPREZENTATYWNOSĆ tych osób, w tym gronie…..
    Z punktu widzenia Polski i jej interesów, dziwny dobór.

  411. Mauro Rossi
    29 maja o godz. 17:49

    Stare komuchy od starych solidaruchów różnią się diametralnie.
    KLASĄ i wagą…..intelektualną.

  412. @BN musimy też wziąć pod uwagę fakt, że teraz to nie PSL rozdaje konfitury, więc przysłowiowa wieś nie widzi powodów, żeby nie głosować na PiS. W Polsce elektorat jest bardzo niestabilny i co jakiś czas porzuca „swoją” partię na rzecz innej i nie zawsze wiadomo z jakiego powodu.

    Nikt w tych analizach nie zwrócił uwagi na fakt, że na wsi niewielu zajmuje się uprawą roli. Ciekaw bym był takich badań. Dawni rolnicy dzierżawią „pod stołem” swoje hektary i biorą za nie dopłaty i odstępne. Stawiam tezę, że tu jest właśnie cała tajemnica ruszenia wsi do urn wyborczych. Ci ludzi wiedzą to, co im jest potrzebne i zapewne słyszeli, że w następnym budżecie unijnym na rolnictwo będzie mniej, a może wcale. Według mnie oni się tego strasznie boją i uwierzyli, że PiS do tego nie dopuści, jak tylko oni odpowiednio wybiorą. Głosy producentów rolnych są ważne, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że takich gospodarstw jest niespełna 10% w stosunku do całości, to ciągle za mało, żeby PiS wygrywał wybory na wsi.

    Nie wiem też jaki jest rozkład gospodarstw rolnych na mapie Polski, ale coś mu mówi, że w zachodnich województwach powinno ich być mniej i stąd inny wynik wyborczy. To prawda, że jest/byłby to tylko jeden z czynników mających wpływ na wynik wyborów. Ale chodzi przecież tylko o kilka procent, prawda?

  413. Tejot ad 17.31,
    no wszystko pięknie wyjaśniłeś, tylko wyobraź sobie, że kartka wyborcza tych o których wyrażasz się z wyraźną pogardą jest tak samo ważna jak wyrastających nad ten poziom takich wykształciuchów, mądrych i inteligentnych jak paleontolożki jakiejś czy np. katechetki z Bydgoszczu, specjalistki od policji i administracji czy takich co nie wiedzą, co z tego całego „bulu” pitolą. Nowoczesne laski Ryszarda to dopiero tuzy, które wyrwą PiSowi takie tłumy dotychczasowych zwolenników, że szok.
    Tejot,
    wyśmiewać, żartować sobie, obrażać pisowski elektorat można, jeżeli ma się gdzieś rezultat wyborów. Jeżeli się tego nie ma gdzieś, to trzeba traktować właścicieli kart wyborczych chociaż z minimum respektu i starać się ich zrozumieć. Bez tego nie ma co liczyć na wyborcze zwycięstwo.

  414. W miastach żyło ponad 65% populacji Polski, w tym znacznie ponad 65% wyborców.
    Tereny wiejskie mają większą dzietność, odchodzą jeszcze emigranci i „słoiki”.

    Z tego względu, nawet silna mobilizacja elektoratu wiejskiego nie dałaby przełożenia na wyniki, w stopniu usprawiedliwiającym taki rozkład elektoratu.
    Jest jedno ale.
    Sciana Wschodnia ma mało dużych miast i niższą gęstość zaludnienia.
    Jednocześnie, wygrana PiS w Aglomeracji śląskiej, też o czymś świadczy…..
    Ciężko wysnuć z takich danych jakiś jednoznaczny wniosek.

    Może najprostszym będzie:
    „lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu”?
    wszak
    „Kto w porę daje, dwa razy daje”……

    Panem et circenes się sprawdza od tysiącleci……

  415. Wspomniane mniejsze firmy telekomunikacyjne zostały postawione pod ścianą i w oczy zagląda im widmo strat, siegających nawet miliardy dolarów. Wiele przedsiębiorstw może również całkowicie zbankrutować, po tym jak administracja Trumpa w zeszłym tygodniu zakazała importu chińskich usług, w związku z oskarżeniami o szpiegostwo. Bardzo realna jest perspektywa pozostawienia ogromnych obszarów wiejskich bez dostępu do sieci komórkowych.
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/przez-wojne-z-huawei-amerykanska-prowincja-moze-stracic-dostep-do-sieci-komorkowych
    ==========

    Nosił wilk razy kilka…..
    albo
    złapał Kozak Tatarzyna…..

  416. BWTB

    Jakiś czas temu jeden z wywiadowanych polityków PSL przyznał, że przegapili zmiany społeczne, które zachodzą na wsi. Efektem było to, że nie dbali o pewne segmenty społeczności wiejskiej. Jak się okazało segmenty te niestety były kluczowe w sensie politycznym.
    Na takie błedy wieś reaguje bardzo racjonalnie pod względem politycznym. Po prostu kieruje się interesem ekonomicznym a nie sentymentem do partii. Mówiąc prosto – zmienia konie.
    W okresie ostatnich 30 lat takie sytuacje już były. Wystarczy wspomnieć okres gdy zamianiła konie peeselowskie na konie Samoobrony – z powodzeniem.

    Kosiniak sobie z tego doskonale zdaje sprawę ale sytuacja zmusza go do wicia się, wygadywania dyrdymałów o sprawach kulturowych, które mu jakoby zaszkodziły w związku z udziałem w Koalicji Europejskiej – chodzi o LGBT, kosciół itp.
    Tymczasem Matyja w zalinkowanym wyżej przeze mnie tekście rozwiewa te złudzenia pisząc:

    „PiS udało się pozyskać sporą grupę nowych wyborców na wsi. Część z nich na pewno przejęło od PSL. Pytanie jednak, czy nastąpiło to wcześniej, czy dopiero w chwili, gdy ludowcy, nie wystawiając własnych list, „wepchnęli” ich w ramiona PiS – pozostaje bez odpowiedzi. Bez wątpienia jednak opozycja w sposób widoczny straciła na wsi. Co istotne, układ zysków PiS wskazywałby raczej na mobilizację przy pomocy transferów socjalnych niż wzmacniania czynnika światopoglądowego. Wszak PiS nie zyskiwało nowych zwolenników na Podkarpaciu i w Małopolsce, lecz w „letnich religijnie” województwach zachodnich i północnych.”

  417. Matyja, Rafał Matyja w KP !!!

    Ale się porąbało.
    (Twórca hasła IV RP, aktywista kampanii Lecha Kaczyńskiego w publikatorze założonym przez Sierakowskiego).

    Matyja opisując gdzie KE straciła, tj. tam gdzie PSL osłabł, nie wnika dlaczego. Jedno może się cisnąć – Jażdżewski i LGBT. Ale to podobno miało być samo dobro, tam KE miała podążać, jak czytałem w komentarzach na enpassancie.

    Matyja konkluduje w tym wątku:
    Kalkulacja, jakiej musi dokonać PSL, to zatem trudny wybór między ryzykiem utraty wpływów na wsi (za sprawą wyborców o antyliberalnych poglądach) a ryzykiem nieprzekroczenia progu jako samodzielna lista.

    I słusznie. Jeszcze dorzucę dwie istotne uwagi. Zakłada on tu, że Koalicja musi być liberalna obyczajowo. A wcale nie musi, bo może metropolie zostawić Biedroniowi.
    Po drugie, nie zauważa Matyja, że nawet jeśli PSL przekroczy próg to samodzielnie dostanie 16 miejsc w Sejmie. Za te same głosy dostanie w Koalicji ze 40, ponad dwa razy tyle. O 20 posłów mniej dla prezesa Kaczorka. Tak działa ordynacja d’Hondta, o czym Matyja nie wspomina.

    Oczywiście najzacieklejsza dyskusja może być o czymś niemierzalnym. O utracie poparcia przez PSL na jednej liście z Koalicją. Ale czy PSL może się swobodnie odciąć, skoro PiS daje gwarancje, że zatrzyma lewaków z LGBT. Czy mu to coś da, coś więcej niż 20 posłów dzięki wejściu do Koalicji? Poza tym mnóstwo zależy, wszystko niemal zależy od kampanii i programu. PSL może nawet dostać wsparcie finansowe na prowadzenie kampanii na wsi. PSL może stać się jeszcze bardziej wiejskim ramieniem centro-prawicowej Koalicji. Tak jak je trzymał Tusk.

    A od BARa NORTEgo wieje destrukcja, destrukcja, destrukcji dla Platformy.
    Horror, horror, horror!

  418. legat (16:50)
    Podnoszenie płacy minimalnej jest możliwe, a nawet dobre, gdy bezrobocie nie zagraża, wprost przeciwnie … i to jest „wina Tuska” i efekt „Polski w ruinie”.

    Prezes Kaczorek ma przechlapane w dwóch segmentach w sensie transferów socjalnych: (1) u budżetówki, (2) u przedsiębiorców. Pokażcie mi jakie są osiągnięcia wyborcze PiS w tych dwóch grupach społecznych.
    Bo wśród ludzi z wyższym (w tym licencjackim) wykształceniem i w grupie wiekowej 30-50 lat, czyli w produkującej masie Polek i Polaków KE wygrało z marginesem o wiele większym niż 7 procent.

    I to jest DESTRUKCYNJA wizja dla Polski w wykonaniu prezesa Kaczorka.

    Populizm prezesa Kaczorka musi, obawiam się, przejść przez piekło głębokiego kryzysu w Polsce.

  419. Populizm prezesa Kaczorka być może poddany będzie prawdziwemu testowi dopiero w dłuższym okresie. Najbliższe cztery miesiące to zbyt krótka perspektywa. Ale i te cztery miesiące będą ciekawe. Co potem? Wolę nie myśleć.

    W sumie jednakowoż w jednym jestem skłonny się zgodzić z przedmówcami, BWTB i BN. Wyborcy myślą podług swojego interesu. I strach wiejskiego ludu przed Unią sprytnie i brutalnie – oba te przymioty w polityce nabierają waloru – wykorzystał prezes Kaczorek dla swych diabelskich zamiarów.

    Co robić? Wieszcza któregoś się poradzić? Wiem, Panią Twardowską na niego nasłać.

  420. To co mamy w Polsce należy do nas wszystkich, powiedział właściciel stada wolnych krów.
    Jarosław Kaczyński podjął decyzję; krowy zostały uratowane

  421. The above shows the depth of the spiritual, cultural and ideological influence of Jewish politics in Britain and in Brexit in particular. While Israel is the prototype of a nationalist and patriotic system for Brexiters, the remainers who support globalisation, immigration and multiculturalism are emulating the Jewish Diaspora’s rival progressive position. These two contradictory Jewish schools of thought are deeply entrenched within each of the two opposing ideologies tearing Britain apart.
    https://www.unz.com/gatzmon/brexit-is-all-about-making-israel-greater/
    ==========

    Interesujące…..
    Kolejna macka kręcąca szyją i głową?

  422. Jeśli … cytuję oczywistość: wieś reaguje bardzo racjonalnie pod względem politycznym. Po prostu kieruje się interesem ekonomicznym a nie sentymentem, to po co samemu babrać się w sentymentach komentując na blogu?

    Dlaczego PSL, z oczywistych względów wynikających z ordynacji, zatem w Koalicji i poparty przez nią wspólnym programem nie pójdzie do wsi i nie powie wyraźnie, że chce dobrze dla nich, wie jak ich zabezpieczyć, także przy wsparciu Unii, w której ulowany jest solidnie, a nie jak wrzaskliwy przybłeda a la PiS, wie co ugrać dla nich; dlaczego nie uderzy do interesownych głów tych grup, które wrzucają najwięcej kartek wyborczych? Dlaczego nie powie o głupocie PiSowskich ministrów, np. Jurkiela, o dzikach, o utrudnieniach w obrocie ziemią, o problemach z pozyskaniem unijnych funduszy? Dlaczego nie pokaże zagrożeń dla polskiej wsi jakie niesie polityka PiS w Unii? Dlaczego nie uderzy w mity i legendy klecone na prędce przez PiS?

    Prezesa Kaczorka trzeba sprytem, podejść, i ciężką merytoryczną pracą polityczną, wreszcie sprowokować go do wrzasku …

  423. Co do wieszczów (tradycyjnie trzech) i ich porad, to odwołałabym się do czwartego, spoza kanonu, czyli Wyspiańskiego choć może już za późno: „Miałeś chamie złoty róg, miałeś chamie czapkę z piór, czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostal ci się jeno sznur”.
    Warto by też zajrzeć do Norwida, który nie rozpieszczał rodaków. Oj, nie rozpieszczał.

  424. Mój post z g. 19:25 nawiązuje do komentarza @Teo (zapomniałam zaznaczyć).

  425. Dlaczego Schetyna nie wybiera tematów?
    Proponuje rozwiązanie problemu, którego sam nie może zrealizować, prezes Kaczorek mu ten pomysł kradnie. Wtedy Schetyna mówi, oto mamy rządy Koalicji, a prezes Kaczorek jest wykonawcą naszym na posyłki. I to jest dobre rozwiązanie dla Polski.

    Ale jeszcze lepsze, bezpieczniejsze i pewniejsze byłoby, gdyby prezesa Kaczorka, który sam z siebie nie potrafi niczego dla Polski wymyśleć, oprócz knucia i stawiania pomników, gdyby prezesa Kaczorka odstawić na bok. Gdy rano pojawi się problem nie cierpiący zwłoki i nie prezes Kaczorek śpi jeszcze do południa, to kraj zamiera w strachu. Prezes Kaczorek już się wykazał, jeszcze mu wystawić dwie nagie wieże ku chwale dwóch braci, i niech już idzie z uśmiechem na emeryturkę. Zostawić mu panią Basię i biurko …

  426. Bar Norte
    29 maja o godz. 16:37

    ,, wyborcza ” krytykuje dzisiaj strategie Koalicji Europejskiej w ostatnim glosowaniu.
    Czytelnicy pisza pod felietonem , ze Grzesiek Schetyna wynajal strategow odpowiedzialnych za przegrana kampanie Komorowskiego :
    Tyszkiewicza,Nitrasa i Kierwinskiego.
    Postukuja tez wymiane nieskutecznego przywodcy.
    Moze to nie bledy , ale strategia ?
    Cala ta szopka mogla byc ustawiona jak walka bokserska – Grzesiek mial zaplacone za przegranie .
    Wszak plutokracja buduje miedzynarodowke faszystowska :
    USA , Arabia Saudyjska,Turcja , Brazylia, Indie, Filipiny , moze Francja ?
    Co sie stalo z Melanchonem ?

  427. Wieszcze, a było ich wielu, im później, im dalej od Mickiewicza tym smętniejsi bez ratunku;
    nawet jedna jest wieszczka, też krytyczna a jednak …

    „Nienawiść”
    Wisława Szymborska

    Spójrzcie, jaka wciąż sprawna,
    jak dobrze się trzyma
    w naszym stuleciu nienawiść.
    Jak lekko bierze przeszkody.
    Jakie to łatwe dla niej – skoczyć, dopaść.

    Nie jest jak inne uczucia.
    Starsza i młodsza od nich jednocześnie.
    Sama rodzi przyczyny,
    które ją budzą do życia.
    Jeśli zasypia, to nigdy snem wiecznym.
    Bezsenność nie odbiera jej sił, ale dodaje.

    Religia nie religia –
    byle przyklęknąć na starcie.
    Ojczyzna nie ojczyzna –
    byle się zerwać do biegu.
    Niezła i sprawiedliwość na początek.
    Potem już pędzi sama.
    Nienawiść. Nienawiść.
    Twarz jej wykrzywia grymas
    ekstazy miłosnej.

    Ach, te inne uczucia –
    cherlawe i ślamazarne.
    Od kiedy to braterstwo
    może liczyć na tłumy?
    Współczucie czy kiedykolwiek
    pierwsze dobiło do mety?
    Zwątpienie ilu chętnych porywa za sobą?
    Porywa tylko ona, która swoje wie.

    Zdolna, pojętna, bardzo pracowita.
    Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni.
    Ile stronnic historii ponumerowała.
    Ile dywanów z ludzi porozpościerała
    na ilu placach, stadionach.

    Nie okłamujmy się:
    potrafi tworzyć piękno.
    Wspaniałe są jej łuny ciemną nocą.
    Świetne kłęby wybuchów o różanym świcie.
    Trudno odmówić patosu ruinom
    i rubasznego humoru
    krzepko sterczącej nad nimi kolumnie.

    Jest mistrzynią kontrastu
    między łoskotem a ciszą,
    między czerwoną krwią a białym śniegiem.
    A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
    motyw schludnego oprawcy
    nad splugawioną ofiarą.

    Do nowych zadań w każdej chwili gotowa.
    Jeżeli musi poczekać, poczeka.
    Mówią, że ślepa. Ślepa?
    Ma bystre oczy snajpera
    i śmiało patrzy w przyszłość
    – ona jedna.

  428. W Izraelu odbyły się wybory w kwietniu.
    Teoretycznie Natanyahoo wygrał,
    ale ma poważny problem w stworzeniu koalicji rządzącej.

    Termin upływa dzisiaj o północy.

    Potencjalni koalicjańci, to partia pracy i drudzy, to ortodoksyjna partia studentów Tory.

    Jedni i drudzy się zaparli piętami i niepopuszczają swoich roszczeń.
    Ortotoksi walczą o przegłosowanie ich ustawy o przymusowej służbie wojskowej.
    A liberałowie, to wogóle chcieliby sami tworzyć koalicję pod ich przewodem.

    Tak czy inaczej Prezydent twierdzi, że zrobi wszystko, żeby nie dopuścić do nowych wyborów. Bo takie poważnie grożą.

    Natanjahoo nie bardzo liczy się z przyjętymi normami, więc zobaczymy co on takiego wymyśli.

    Na koniec jako ciekawostkę przytoczę słowa głównego prokuratora wojskowego w obecnym rządzie, który stwierdził, że
    Międzynarodowy Sąd Kryminalny w Hadze, to może Izraelowi skoczyć co najwyżej.

    I to tyle narazie.

    O północy zobaczymy, czy skrajna prawica już całkowicie opanuje kraj.

    Ps. Nie tylko my mamy z nią problemy.

  429. stasieku
    29 maja o godz. 9:53
    Wg mnie to dobrze się stało ze ludzie i partie opozycyjne zobaczyły ze PiS ponownie może wygrać wybory i znowu zyskać możliwość rządzenia bez koalicjanta. To zmobilizuje do aktywnej działalności w terenie (na wsiach i małych miasteczkach , a wyborców do tego żeby ruszyć cztery litery i pójść na wybory (dotyczy głównie to tych młodych którzy oleli wybory europejskie). To powinno tez wybić z głowy przywódcom opozycyjnym start samodzielny (bo wygrana PiS taka jaką podałem praktycznie ich załatwia na cacy)
    Na dokładkę PiS mocno się wystrzelał , i będzie mu brakło amunicji by poprawić poparcie. Już widoczne problemy z ściąganiem VAT Mogą mocno PiS zaszkodzić tak jak będą szkodzić rosnące ceny i nowe podatki.
    https://www.money.pl/gospodarka/co-sie-dzieje-z-vat-em-wplywy-spadaja-drugi-miesiac-z-rzedu-6374150687037569a.html

  430. ceny paliw tez sprawią że rozdający pieniądze PiS dostanie zadyszki
    https://www.autocentrum.pl/paliwa/ceny-paliw/
    a w 1918 w styczniu było napędowy ON za 4,55-4,64 zł/l,

css.php