Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
PiS

20.07.2019
sobota

Punkt dla Kaczyńskiego

20 lipca 2019, sobota,

W walce o praworządność w Polsce ważną rolę odgrywają instytucje międzynarodowe, w tym unijne, i politycy tacy jak Frans Timmermans. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że przeważający na Zachodzie sceptycyzm w stosunku do działań PiS podziela nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która w pierwszych wypowiedziach podkreślała priorytet prawa i sprawiedliwości (od małych liter) w jej agendzie.

Tymczasem w ostatnich dniach pojawiają się nowe akcenty. Okazuje się, że miało miejsce zakulisowe porozumienie Berlin–Warszawa, zgodnie z którym Berlin poprze wybór Beaty Szydło na przewodniczącą komisji ds. zatrudnienia w PE, natomiast Warszawa wesprze wybór von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej. Podobno na temat takiego porozumienia polityk CDU Paul Ziemiak rozmawiał z prezesem Kaczyńskim i rzecz została dogadana.

Kiedy mimo to kandydatura „naszej Beaty” została zablokowana po raz drugi, Kaczyński oświadczył, że porozumienia należy respektować. Kanclerz Merkel telefonowała do premiera, mówiąc, że jest zdumiona takim obrotem spraw i takich praktyk w Bundestagu nie ma. Mimo to europosłowie rodem z PiS nie zablokowali kandydatury Niemki, nie unieśli się urażoną ambicją, tylko ją poparli, praktycznie umożliwiając jej wybór na kluczowe stanowisko w PE. Zyskali uznanie za polityczny realizm, który wziął górę nad emocjami („nie będzie Niemiec…, stoimy murem za Beatą”).

Na pewno zrobiło to dobre wrażenie w Niemczech, a duet Kaczyński–Morawiecki może twierdzić, że jest poważnym i wiarygodnym partnerem. Zapłata przyszła prędzej, niż można było oczekiwać. Ursula von der Leyen w kolejnym wystąpieniu zmieniła już akcenty na temat praworządności w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Dowiadujemy się, że idealnych rozwiązań nie ma, że wszyscy do nich dążymy, a sankcje finansowe za gwałcenie praworządności byłyby ostatecznością. Pani von der Leyen postąpiła zgodnie z zasadą, że kto szybko daje – dwa razy daje. Opozycji pozostaje inne przysłowie niemieckie: raz to tyle co ani razu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 820

Dodaj komentarz »
  1. Ein mal ist keinmal

    W polityce to nie działa. Może w relacjach damsko-męskich? Albo w filozofii życia wg. Kundery.

    W tym przypadku prezes Kaczorek zachował się tak, bo nie miał innego wyjścia. Za słaba karta.

  2. Pan Redaktor zdziwiony?
    Tak wygląda POLITYKA.
    Nie ma zasad. wartości.
    Jest bilans zysków, strat. zobowiązań, cesji i koncesji,,,,,,
    Teoria jest rozbieżna z praktyką od kilku tysięcy lat.
    I tylko idealiści wierzą w coś innego niż pragmatyzm.

  3. Żabko..

    Masz jakieś złudzenia co do nowoczesnego marketingu?
    I jest kwestia ilości, przechodzącej w jakość.
    I Herkules dupa, kiedy wrogów kupa..
    Me 262, Tygrysy, były doskonałe.
    Ale było ich ZA MAŁO.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Red Daniel Passent

    „Okazuje się, że miało miejsce zakulisowe porozumienie Berlin – Warszawa, zgodnie z którym Berlin poprze wybór Beaty Szydło na przewodniczącą Komisji ds. Zatrudnienia Parlamentu UE, natomiast Warszawa wesprze wybór von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej”

    Jesli było jakieś porozumienie to nie mogło dotyczyć wyboru Beaty Szydło. Przypomnę, że Berlin w osobie Angeli Merkel (CDU/CSU) nie mogł składać takiej deklaracji bo nie miał w komisji zatrudnienia PE stosownej do tego większości. No chyba, że bujał premiera Morawieckiego lub prezesa Kaczyńskiego.

    „Ursula von der Leyen w kolejnym wystąpieniu zmieniła już akcenty”

    Zmiana akcentów w wywiadach – zresztą zmienna, w zależności od tego komu udzielana nie ma znaczenia.

    Natomiast znaczenie mają twarde zobowiązania złożone przez von Leyen europejskim liberałom i socjaldemokratom. Przypomnę, że ich poparcie w wyborze von der Leyen uzyskała między innymi za obietnicę twardej ręki wobec naruszeń praworządności – w tym sankcje za jej naruszanie.

  6. To się jeszcze wszystko wyklaruje, kurz bitewny opadnie, kto za kogo i za co i komu na rękę robi …
    Prezes Kaczorek i tak wyjdzie na miszcza Polski.

  7. Bar Norte
    20 lipca o godz. 21:51

    Mój komentarz
    Raczej jest tak jak pisze Bar Norte.
    Pzdr, TJ

  8. Zawsze coś za coś sens. Tym sposobem w Jałcie oddano Polskę w łapy gruzińskiego stalinizmu. Tego ustalenia należy przestrzegać bo to nie była okupacja bez podstaw prawnych jak sugeruje Kaczyński i jego hunwejbini. Pacta sunt servanda. Porozumienie z Berlinem było raczej Magdalenką. Niemcy też należy wysłuchać po raz kolejny w sprawie reparacji wojennych. Choć odpowiedz dawno znamy. Tak sobie myślę,że to nie jest sytuacja jak z niewinnością wynikająca ze złego przesłuchania. Od ilość wysłuchań herbata nie staje się słodsza.

  9. A Macron to tak sobie będzie stał i z boku patrzył jak Niemcy akcenty zmieniają, zaśmiała się księżniczka po francusku.

  10. Nefer

    Nic dodać, nic ująć.

  11. Prawdziwi patrioci nie tracą jednak nadziei, że wkrótce Angela Merkel przestanie przeszkadzać Kaczyńskiemu i Morawieckiemu w odnowie Unii Europejskiej:

    „Dr Jerzy Targalski odniósł się do głośnej (szczególnie w mediach) niedyspozycji kanclerz Niemiec. – Choroba Angeli Merkel jest w naszym interesie, jej słabość powoduje, że centralny ośrodek dyspozycyjny słabnie. To działa na naszą korzyść”.

    https://telewizjarepublika.pl/targalski-slabnaca-angela-merkel-to-szansa-dla-polski-to-ukrocenie-antypolskiej-polityki-w-brukseli,82703.html

  12. Języczek u wagi hunwejbinów przypomina przyjmowanie na studia. Facet obiecywał przyjęcie za określona kwotę. W razie nie przyjęcia honorowo zwracał honorarium rodzicom. Dla pozorów posiadania kontaktów wchodził do dziekanatów aby pytać o inny dziekanat. Dzięki wiedzy zdających były przyjęcia. Oszust był blagierem. Tak sobie myślę o języczku u wagi z wyborem Niemki. Bóg jeden wie jak było naprawdę. Media i politycy przypominają wędkarza opowiadającego o złowieniu niemieckiego motocykla z zapalonym reflektorem.

  13. Przecież pisałem.
    Nagle zdumienie?

  14. I gdziez dzis te teksty jaki to Kaczor prowincjonalny i na realiach polityki miedzynarodowej sie nie zna? 🙂

    To jest bez dwoch zdan najlepszy, najsmakowitszy a zarazem najuczciwszy czas polskiej polityki.

    Historia z EU jeszcze nie skonczona: w tym akcie jeszcze wybor zastepcow pani von der Leyen oraz komisarzy.

    ml

  15. Umowy, układy, ustalenia, a tu sami sceptycy, a tu gra słów, i to tylko zabiegi o jeden stołek.
    Szkoda uwagi, ale jest sprawa niezałatwiona od lat.
    Marynarz Łodzi chce odszkodowania od USA „Nixon obiecal, więc czekam” możemy przeczytać w tygodniku łódzkim GW.
    Kiedy 47 lat temu Amerykanie bombardowali port w Wietnamie, bomby spadły również na polski statek. Zginęło czterech marynarzy. Najmłodszy członek załogi przeżył.
    Podjęte próby otrzymania zadośćuczynienia spaliły na panewce.
    Strona amerykańska tłumaczy, że roszczenia uległy przedawnieniu. No i tyle

  16. Nie tylko nie dostał odszkodowania, ale gdy na greckim statku dopłynął w międzyczasie do Nowego Jorku cała załoga zeszła na ląd, a jego nie wpuszczono bo „znajdował się na liście osób, które mogą zagrażać bezpieczeństwu państwa”
    Człowiek 40 lat pracował na morzu i teraz na emeryturze czeka na odszkodowanie.
    Nixon 50 lat temu witał astronautów powracających z Księżyca. Taki zbieg okoliczności w czasie kadencji.

  17. @neospasmin
    20 lipca o godz. 22:48

    Tak, wspaniały czas w polskiej polityce. Okazało się, że PiS to nie tylko oszuści i złodzieje, lecz również zboczeńcy:

    „Kodeks karny w obliczu kolejnej ważnej zmiany. We wtorek, 16 lipca parlamentarzyści debatowali nad zmianą zasad kontroli osobistych aresztowanych i więźniów. Zapisy dowodzą, że zamiast zwykłej „osobistej” (czyli oględzin), aresztowani i więźniowie mogą spodziewać się „manualnego sprawdzenia miejsc intymnych i trudno dostępnych”. Projekt znosi też obowiązek kontroli przez funkcjonariusza tej samej płci. Przy intymnych sytuacjach może to stworzyć niebezpieczny precedens. Zmiany weszły do procedowania w drodze autopoprawki, bez konsultacji społecznych”.
    Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Robert-Biedron-krytykuje-projekt-ustawy-zaostrzajacy-kontrole-osobiste-w-aresztach-i-wiezieniach

    A przy okazji, @neospasmin, podobno mieszkasz w Australii? Czy emerytury tam są tak niskie, że musisz dorabiać sobie pluciem na forach? Czy Twój orgazmiczny stan wynika stąd, że sztab propagandy PiS podniósł Ci stawkę?

  18. Gospodarz pisze ręce złamawszy na pancerz. Wcale się nie dziwię, czuję podobnie. Ze 25 lat zajmie odbudowa ale Polska już nigdy nie będzie mieć takiej pozycji w EU jak jeszcze 5 lat temu.

    /książka, bo mnie szlag trafi/

  19. Sprawa rozłamu w Koalicji, jak to w życiu bywa, jest bardziej złożona niż podaje autor wpisu, redaktor Szacki.
    PSL to pragmatyczni chłopi i nigdy nie zrobią radykalnych posunięć nie mając pewności co do skuteczności zamierzonego działania.
    Patriotyzm chłopów barwnie określił Władysław Frasyniuk opisując ich udział w Powstaniu Styczniowym.

    Ruch , który zrobili obecnie liderzy ludowców musi być potwierdzony zapewnieniem im bezpieczeństwa ze strony kościoła i Kaczyńskiego.
    Ten manewr, który obserwujemy obecnie został już przecież przećwiczony z Solidarnością w 1989 r., a jego emisariuszami byli/był nie kto inny jak Jarosław Kaczyński i pragmatyczni liderzy ZSL-u.

    P.s.
    Pozwoliłem sobie wkleić krótki komentarz, który zamieściłem u sąsiada.
    Zrobiłem to bo problem poruszony przez red. Passenta „na żywo gotuje się” na polskich salonach politycznych.
    Przepraszam.

  20. Jeśli to prawda,to ręce opadają…

  21. I jeszcze: jak tekst p.Passenta ma sie do twierdzen ze Kaczor to msciwy czlowiek?

  22. Pan Remm

    Czasy sie zmieniaja- ukrywanie, szmuglowanie przedmiotow w otworach intymnych czy polykanie paczek z narkotykami przez przemytnikow to dzis codziennosc. Czemu wiec nie uregulowac zasad sprawdzania takich miejsc prawnie? Czemuz zostawic funkcjonariuszom dowolnosc dlubania w ludzkich odbytach?

    A plec funkcjonariusza? Sam patrze na to jak na przykry obowiazek policjanta, celnika czy klawisza.
    Bez kontekstow seksualnych. Jego funkcja niewiele rozni sie od tej lekarza: w tym ostatnim przypadku zgodnosc plci badanego/ badanej z plcia lekarza chyba nie jest juz istotna. Jak pan sadzi?

    ml

  23. Ps. Nie jestem emerytem. I oby tak pozostalo…

  24. I jeszcze:

    1. Zdziwilbym sie gdyby p. Szydlo nie zostala teraz komisarzem EU.

    2. Bardzo doceniam zmiane akcentow w powyzszym felietonie p. Passenta. Na bardziej obiektywne.
    Moze mu juz tak zostanie? A z nim caka Polityka pojdzie w strone opisu, nie agitacji?
    Wtedy wykupie abonament . 🙂

  25. neospazmin

    „Zdziwilbym sie gdyby p. Szydlo nie zostala teraz komisarzem EU”

    To się pan zdziwi, bo PiS nie wytypował pani Szydło na komisarza. Są inne kandydatury.

    Radziłem już panu – proszę nie fantazjować tylko posługiwać się źródłami.

  26. neospazmin

    Tak na marginesie … .

    Komisarz KE to nie jest komisarz rządu RP wysłany do Brukseli by pilnował owego rządu interesów. Pan to zapewne myli z jakimś zarządem komisarycznym.

    Natomiast komisarz KE nadzoruje problematykę europejską w zakresie wyznaczonych mu szefa KE zadań.
    Tak więc proszę sobie nie robić większych politycznych nadziei w związku z działalnością pochodzącego z RP komisarza.

  27. neospazmin

    Jeszcze jedno

    Napisał pan:

    „w tym akcie jeszcze wybor zastepcow pani von der Leyen oraz komisarzy.”

    Wyboru dokona pani von dr Leyen. Po to ją kilka dni temu zatwierdzono drogą głosowania na szefową PE by uzyskała madat do wyboru swych współpracowników.

    Natomiast RE oraz PE jedynie zatwierdza jej decyzje.

    Tak tę procedurę opisuje portal unijny:

    „Nowo wybrany przewodniczący Komisji wybiera, na podstawie propozycji zgłaszanych przez państwa UE, potencjalnych wiceprzewodniczących i pozostałych członków Komisji. Lista tych kandydatów podlega zatwierdzeniu przez wszystkich szefów państw i rządów UE, zgromadzonych w Radzie Europejskiej.

    Każdy nominowany musi wystąpić przed komisją parlamentarną zajmującą się tematyką wchodzącą w zakres jego teki. Następnie członkowie komisji parlamentarnej decydują w drodze głosowania, czy nominowany na komisarza jest odpowiednią osobą na dane stanowisko. Po zatwierdzeniu kandydatur 27 nominowanych cały Parlament decyduje w drodze głosowania, czy zatwierdza cały zespół. Jeśli wynik głosowania jest pozytywny, Rada Europejska powołuje komisarzy.”

  28. Pan Bar Norte:

    Powtorze : polskie wladze przestaly byc petentem wobec EU, staly sie te EU wspolksztaltujacym.
    Dotyczy to ROWNIEZ powolywania organow EU.

    To jest wypracowany przez Kaczora kapital Polski, ktory bedzie procentowal niezaleznie kto w Polsce u wladzy.
    I to jest jedna z roznic miedzy obecnymi rzadami a tymi minionymi.

    ml

  29. Przypominam wierszowany felieton z początku wieku XXI.
    Medialny testament Marcina Sadzawki

    Marcin Sadzawka
    pozostawił
    testament życzeń swych ostatnich
    jako telewidz pańszczyźniany
    no i wielbiciel mediów stadnych
    …przenośny mały telewizor
    kazał umieścić w własnej krypcie
    by bohaterom swych seriali
    przedłużyć ich medialne życie
    …pozostał tylko mu niedosyt
    że nie rozwiąże dylematu
    co go przykuło do fotela
    jak tego osła do kieratu
    co go przez lata tak trzymało
    na te dwa metry przy ekranie
    by skończyć tak
    jak skończył Ikar
    w tym wirtualnym oceanie
    a problem jest pozornie prosty
    w każdej reklamie jest ukryty
    który hamburger masz dziś wybrać
    czy ten co w bułce jest ukryty
    czy ma być jeden
    a podwójny
    czy może dwa
    plus dwie zabawki
    lub zapiekane udka kurze
    to są pytania do Sadzawki
    … medialna praca nad Marcinem
    dała doniosłe rezultaty
    on rozwiązywał te problemy
    oni stwarzali dylematy
    lecz nie rozwiązał ich nasz Marcin
    choć miał za sobą dość lat chudych
    gdy sztuki wszelki wyrównano
    już do poziomu jelit grubych
    bo jak pokonać Hardwarczyków
    co podrzucają te pytania
    które prostego telewidza
    rzucają ciągle na kolana
    …zmagał się Marcin z pytaniami
    lecz nie rozwiązał ich za życia
    więc je przekazał w testamencie
    braciom medialnym do spożycia
    bo to jest problem orwellowski
    jak wyprasować zwój mózgowy
    by on odbierał tylko bodźce
    w medialnym slangu nowo-mowy
    Marcin poddany tym zabiegom
    walczył sam z sobą do ostatka
    ale rodzina Sadzawkowa
    to już kibiców jest gromadka
    więc pozostawił nam pytania
    z którymi też nie damy rady
    czy MY
    medialni konsumenci
    za życia własny mózg zjadamy?

  30. Punkt czy punkcik, a dokładnie jedno dobre słowo na pocieszenie on naczelnej Komisarz … w pasmie porażek i klęski dochodzenie, czy jest praworządność pod rządami PiS. To faktycznie duże osiągnięcie jak na prezesa Kaczorka.

    Muszą się PiSiaki, emeryci i agiotatorzy na pełnym etacie, nastękać mocno, żeby wyglądało że „współdecydują” w Unii. A konkretnie, ale tak konkretnie i namacalnie to o czym współdecydują?

  31. Pan Teo

    Wspoldecydija i wspoldecydowac beda o Unii.
    Nie tej 2 predkosci ale o UE.

  32. zjednoczeni w obliczu katastrofy:
    „Ze względu na rosnące temperatury, które według doniesień 157 milionów ludzi jest ostrzeżone przed gorącem, policja z Massachusetts prosi ludzi o „wstrzymanie się” z popełnianiem przestępstw, dopóki pogoda nie ostygnie.
    Police Department Braintree opublikował propozycję aspirujących przestępców na Facebooku piątku . „Ludzie. Ze względu na ekstremalne upały prosimy każdego, kto myśli o prowadzeniu działalności przestępczej, do wstrzymania się do poniedziałku ”-
    https://www.yahoo.com/lifestyle/police-ask-people-to-hold-off-on-committing-crimes-during-heat-wave-we-will-all-meet-again-on-monday-when-its-cooler-192730339.html
    Ja również opowiadam się za wzajemnym szacunkiem i zaufaniem do drugiego człowieka.

  33. Niemka katoliczka proponuje grzesznikowi spowiedż ostateczną. Takie wysłuchaj nas… Unio. Po wysłuchaniu zadawana jest pokuta. Tak sobie myślę,że spowiednikiem będzie Timmermans bo zasiedział konfesjonał. Już słyszę skruszonego grzesznika Unio zgrzeszyłem,mocno zgrzeszyłem…to wina sowieckiej mrocznej okupacji…prowadzącej do pomroczności politycznej na pokolenia…chcę egzorcysty aby wypędził z ciała kleszcza homo soveticusa.

  34. Dziwny zbieg okoliczności bo nad Wisłą na przestępczość ma wpływ religia sprawców a nie temperatura. Tak sobie myślę,ze przy takich danych ocieplenie nie jest straszne. Ekolodzy tracą ważny argument o kryminogennym ociepleniu.

  35. Chrześcijańskie wartości w Europie to dwie wojny światowe,obozy śmierci,Holokaust i inne czyny. Wszystkie z Bogiem na ustach. Katoliczki Niemka i broszka mają co wspominać. Tak sobie myślę dlaczego Pius XII nie był sądzony w Norymberdze jako kolaborant. To gorsze niż pedofilia.

  36. @neospasmin
    no faktycznie przed Kaczorem była tylko Nicość i Niebyt
    dopiero jak się objawił, to powstało Coś – haki i szantaże, i dojenie Unii, żeby za unijne pieniądze budować autorytaryzm – haniebna polityka, o jakiej dawno już mówił prof. Timothy Garton Ash w odniesieniu do polityki Orbana.
    No i nic nie „kształtuje” przez lata taki Donald Tusk….
    Europa jest zbyt kulturalna, żeby na realpolitik odpowiadać tym samym, dlatego niewybranie Szydło oznacza, że musza jej faktycznie nie cierpieć; zapewne też nie znoszą jej pisuary we własnych szeregach – bo jaką ma Kaczor pewność, że zawistni polaczkowie z tej samej drużyny głosowali właśnie na nią? Żadnej.
    Uważasz, że praworządność ma się u nas dobrze? Gdzie jest wyrok w sprawie wypadku Szydło, banalnej stłuczki? Za chwilę miną 3 lata jak PiS z buta oskarżyl maturzystę, a potem zniszczył DVD z nagraniem, i dalej nie ma końca tej sprawy. To coś niebywalego. Jeśli takie wałki robią w banalnej sprawie, to włos się na głowie jezy, co robią, gdy chodzi o grube przestępstwa. W normalnym kraju chłopak by od razu dostał przeprosiny i odszkodowanie, bo władza zawsze ma władzę i pieniądze, i powinna pamiętac, że to zobowiązuje. Ile by zyskali w oczach ludzi – ale to ich przerasta. U nas obywatela się gnoi, Życzę starcia z prokuraturą Ziobry. Wtedy może klapki się otworzą, jak działa ten system.

  37. jeszcze raz:
    Jeśli Ziemiak miałby rzeczywiście obiecać „Szeregowemu Posłowi” , że załatwi Beatce wybór na szefową komisji parlamentarnej , to zwyczajnie wpuścił Prezesa w maliny , bo Ziemiak takiej mocy sprawczej nie ma .
    Miałby „Szeregowy Poseł” dać się Ziemiakowi nabrać , to zna sie na polityce jak nie którzy pisowscy komentatorzy na tym blogu , co to prorokują , że Szydło dostanie teraz każde stanowisko w UE , którego zachce.
    Ich szczęście , że Szydło sie już nie zachce, bo wie , że Pan Bóg to i z kija dopuści , ale z niej to nawet on nie poradzi.

  38. W podobnym duchu języczka pisowska propaganda czyni Powstanie Warszawskie „odpowiedzialnym” za wyzwolenie Warszawy. Bo Armia Czerwona nie miała co wyzwalać po wycofaniu się okupanta. Tak sobie myślę,że przepisywanie a raczej przypisywanie historii to druga natura hunwejbinów.

  39. neospasmin
    20 lipca o godz. 22:48

    „I gdziez dzis te teksty jaki to Kaczor prowincjonalny i na realiach polityki miedzynarodowej sie nie zna?”

    Te teksty są tam, gdzie były, i Ty jesteś tam, gdzie byłeś. Antyniemiecki dotąd Kaczor rozkazał zagłosować na Niemkę i ten epizod ma, wg Ciebie, przekreślić ponurą dla Polski rolę złoczyńcy udającego rzecznika pokrzywdzonych, łamacza praw i obyczajów, politycznego ignoranta i wiecznego, złośliwego smarka? Krzywdy z dzieciństwa tkwią w kurduplu jak zadry w dupie, rzutują na osobowość i będą tkwić do końca jego dni . Jeśli nie widzisz szczurowatej mściwości w posługiwaniu się przez Kaczora propagandowymi ogólnikami w deprecjonowaniu mitycznych przeciwników (bez nich, podobnie jak władcy PRL, biskupi, nie potrafi żyć) – np. w mianowaniu „gorszym sortem” ogromnej większości niegłosującej na PiS w 2015, w ustawianiu jej tam, gdzie stało ZOMO lub w darciu się z sejmowej trybuny wiele lat po katastrofie, do której sam się przyczynił: „nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego brata. Zniszczyliście go, zamordowaliście, jesteście kanaliami!” (złoczyńcy lubią udawać moralne wzburzenie), to sporo nauki przed Tobą.

    Jako zamorski myśliciel, nie możesz znać polskiej codzienności – np. galopujących cen niemal wszystkiego – więc komentujesz wyłącznie to, co wyczytasz, a na własnej skórze nie doświadczasz. Zamorscy, którzy wybrali wolność i dobrobyt poza Polską, oglądają się za siebie, demonstrują patetyczne wzmożenie patriotyczne i okropność jak lubią pouczać Polaków mieszkających w Polsce. Więc może poucz mnie, co to za cud, że w niezłej sytuacji rozkręconej gospodarki ekspresowo rosną ceny wszystkiego, w tym artykułów codziennej potrzeby i szykuje się inflacja. Czy to efekt geniuszu Kaczki, który znalazł najprostszy sposób na zarządzanie ekonomią, a nie żeby, jak w przedkaczym, ciemnym czasie, ona zarządzała?

  40. Przez lata dobijaliśmy się do zachodniego świata, a jak już się w nim znaleźliśmy to postanowiliśmy nie tylko w nim się urządzić, ale na swoją modłę ukształtować.
    Działania te nie przynoszą oczekiwanego przez polityków rezultatu więc rozczarowanie przykrywają biadoleniem co z tej unii mamy, nie tego oczekiwaliśmy, zawiedliśmy się, miało być więcej itd. itp.
    Być może jest tak jak pisze redaktor Passent, albo tak jak uważa Bar Norte. To się niebawem okaże. Niemcy, ci Niemcy co mają istotny wpływ na rzeczywistość są pragmatyczni do bólu i działają rozsądnie. Nie starają się zrażać partnera, uwzględnią jego emocje i będą postępować konsekwentnie realizując swoje zamierzenia

  41. Kolejnym kłamstwem byłoby stwierdzenie Merkel , że w Bundestagu takich praktyk nie ma , jak ta z Szydło. Podobnie jak frakcja konserwatywna miało pierwszeństwo do pozycji szefowej komisji zatrudnienia , każda frakcja parlamentarna w Bundestagu ma prawo do stanowiska wiec-przewodniczącego Bundestagu . Tymczasem Bundestag od prawie dwóch lat bloguje wybór na to stanowisko przedstawiciela faszystowskiej AfD, która było , nie było jest największą partia opozycyjną w parlamencie.

  42. Kaczyński poszedł śladami KK,który przebaczył i prosił o to samo. Co spełniono wyborem papieża z Krakowa. Teraz ruch z broszką na stolce unijne. Tak sobie myślę,że przebaczanie za coś aby otrzymać coś to inna forma 500+.

  43. żabka 7.00
    Apel amerykańskiej policji o wstrzymanie działalności przestępczej ze względu na upały, napisał pewnie jakiś „sługa narodu”, ale nie mam nic przeciw temu żeby powieliła go polska policja na czas kanikuły.
    Moglibyśmy też podobny apel skierować do niektórych polityków nie tylko z naszego kraju

  44. O tym, że wobec Zachodu wciąż czujemy kompleks, mówi prof. Marciniak. – Sami sytuujemy się o wiele niżej od społeczeństw Zachodu, negatywny autostereotyp sprawia, że czujemy się słabsi. Jednocześnie generalizujemy Zachód – często ma on dla nas wymiar mityczny, jako symbol dobrobytu – tłumaczy. A prof. Chwedoruk zwraca uwagę, że Polacy często postrzegają Zachód przez pryzmat jego złotego półwiecza, po II wojnie światowej. – Nosimy w sobie pamięć o świecie, którego już nie ma i do niego tęsknimy – mówi.
    https://www.rp.pl/Plus-Minus/307189898-Polski-kompleks-Czy-Polacy-to-Niemcy-wschodu-czy-Rosjanie-zachodu.html
    ==========

    Ciekawe porównania i wyniki badań.

  45. Broszka wnosi chrześcijańskie wartości jak jankesi do Wietnamu. Czy teraz jankesi z kolaborantami do Afganistanu. Tak sobie myślę dlaczego nie ma odważnego do zdefiniowania wartości bo diabeł siedzi w szczegółach. Ostatnio cytowanych w Ikei.

  46. bywalec:
    „Kolejnym kłamstwem byłoby stwierdzenie Merkel , że w Bundestagu takich praktyk nie ma , jak ta z Szydło.”

    Co oznacza: „byłoby kłamstwem”
    Kto ma – twoim zdaniem – kłamać?
    Masz wątpliwości, że Merkel tak się wyraziła? Nie dość cytatów ze „Spiegla” i „SZ”?

  47. Przeczytałem wpis i oczom nie wierzę.
    Popieram opinię Bar Norte.
    Nie mogę pojąć, że w czasie zmian na scenie politycznej w Polsce, tyle hałasu na temat broszki.
    To znowu narracja Jarka.
    Co z aferami? Kiedy procesy?
    Ośmiornica PIS.

  48. Po tysiącu publikacjach, po setkach filmów i seriali, chyba już nikt nie ma wątpliwości, że klasa poltyczna jest wszędzie podobna i kieruje nią korzyść klanowa.
    Gęby pełne miłości do Ojczyzny, albo do Boga to zabieg markietyngowy.
    Piszę te banały, aby skierować dyskusję na poważniejsze tory.
    Jakie? – zapytacie. Odpowiadam: poważniejsze, nie po myśli Jarka.

  49. @ nokraj
    21 lipca o godz. 8:50

    Powiedzenie „Wołanie na puszczy” byłoby na miejscu.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  50. neospazmin

    „Powtorze : polskie wladze przestaly byc petentem wobec EU, staly sie te EU wspolksztaltujacym.
    Dotyczy to ROWNIEZ powolywania organow EU.”

    Petentem to władze polskie mogły być do momentu akcesji – biorąc pod uwagę znaczenie słowa petent.
    Natomiast od akcesji na mocy porozumień traktatowych władze polskie a ściśle mowiąc partie polskie, bo dotyczy to zarówno unijnej reprezentacji politycznej rządzących jak i opozycji, były i są współkształtującymi UE.

    Dobrze owo współkształtowanie obrazuje to wskaźnik obsady przez polskich polityków kluczowych stanowisk unijnych na których wyrażali i realizowali powierzone im interesy UE.
    W tym kontekście piętnastolecie przynależności kraju do UE nie daje jakiś większych powodów do narzekań.

  51. O!!!! faszyści się budzą 🙁

  52. quentin
    Czy możesz podać link do tych cytatów z „”Spiegla” i „SZ” , z wypowiedzią Merkel , w której twierdzi ona jak PiS podaje , że w Bundestag takich praktyk nie ma . Albo też konfabulujesz .
    Ciekaw jestem kto tu kłamie Merkel, „Szeregowy Poseł” ?

  53. Ze studia TVN widok na Warszawę stolicę Polski z Pałacem Kultury i Nauki prawie na pierwszym planie, z salą kongresową w środku.
    Ile słusznych programów tam omawiano, ale też ile świetnych zespołów muzycznych tam wystąpiło.
    W połowie sierpnia festiwal piosenki w Sopocie w Operze Leśnej. Przybędzie 60 wykonawców z kraju i zagranicy. Wcześniej muzycy, ale właściwie przez całe wakacje w Dolinie Charlotty koło Słupska.
    Muzyczne lato w pełni. Wczoraj w Ciechocinku zakończył się XXIII Międzynarodowy Festiwal Kultury Romów.
    Jak się ta familia romska rozrosła. Don Wasyl powiedział; występują teraz moi wnukowie „KSIĄŻĘTA”. Pięknie grali i śpiewali, ale jeszcze lepiej wyglądali i prezentowali się na scenie

  54. Profesor Rotfeld przedstawiał big picture stosunków międzynarodowych, można było dużo skorzystać z audycji Pana Passenta.

  55. Pamiętam kilka lat temu oglądam TVN, chyba Fakty po Faktach, profesor Rotfeld opowiada o pracach jakiegoś think tanku w których uczestniczy, świat i Polska za 15-20 lat… Prowadząca weksluje na relacje PO-PiS, a profesor Rotfeld: a my się tym w ogóle nie zajmujemy w tej perspektywie:)

  56. Panie Redaktorze,
    Ursula von der Leyen została wybrana 383 głosami przy 327 przeciwnych i 23 wstrzymujących się. Posłów PiS jest w Parlamencie Europejskim 27. Wybory były tajne, nie wiadomo, kto głosował za, a kto przeciw.
    Teraz każdy może twierdzić, że był za.
    Jak na takiej podstawie można snuć mrzonki, że nowa szefowa KE akurat PiS-owi zawdzięcza swój wybór i Merkel zobowiązana jest do jakiejkolwiek wdzięczności za wybór vdL lub przeprosin w sprawie niewybrania Szydło.
    Informacja o telefonie z przeprosinami jest doprawdy przekomiczna. Czy to polska mentalność feudalna każe politykom i ludowi przypisywać Merkel moc wpływania na głosowania w komisjach, zwłaszcza tych zdominowanych przez centrolewicę?

  57. Bywalec 2
    21 lipca o godz. 10:56
    Czekaj tatka latka:)

  58. Proszę pamiętać, że Ursula von der Leyen jest luteranką, a dla polskich purpuratów, bardziej przypominających faraonów niż naśladowców Chrystusa, i którzy sprawują faktyczną władzę w Polsce, jest to nie do przyjęcia. Heretyczka, nową szefową KE! Do tego szlachcianka, Niemka!
    W przeważającej masie chłopsko-katolickiiej proweniencji elektorat PiS tego nie zaakceptuje.

  59. Tomasz Wysocki
    Tak to jest z tymi naszymi chłopami , roztropkami z PiSu. Gdzieś wieśniak przeczytał , że w Niemczech też jest prasa i udaje Globtrotera, żeby potwierdzić swoje konfabulacje .

  60. Wybór Niemki przypomina chrzest w 966 r. przyszedł z Zachodu. Tak sobie myślę,że dzwonili krzyżacy zbroją. Po czym wybrali…

  61. Dla kogo pracują Polacy na stanowiskach w UE
    Bar Norte
    21 lipca o godz. 10:49

    Mój komentarz
    Bar Norte, dobrze, że wyjaśniasz pozycję Polski w UE taką jaka jest – formalną, zgodną z traktatami, polityczna, zgodną z przyjętymi normami i zwyczajami w UE.

    Normami politycznymi w UE są m.in.:
    – dążenie do równowagi geograficznej w rozdziale stanowisk unijnych, chociaż równowaga ta jest każdorazowo „dogadywana”, a nie ustalona ścisłymi przepisami, bo tego się nie da ustalić,
    – dążenie do równowagi finansowej związanej z korzystaniem ze wspólnego rynku oraz z funduszy unijnych,
    – dążenie do równowagi prawnej, co dla polskich polityków jest bardzo trudne do zrealizowania ze względu na słabe tradycja państwa prawa w Polsce.

    Politycy polscy na stanowiskach w UE nie są delegatami rządu polskiego wystawionymi po to by bronić Polski przed Unią lub reprezentować interesy polskiego rządu w UE (od tego jest Rada Europejska).
    Politycy ci załatwiają sprawy wspólnotowe, realizują interes wspólnotowy, a w nich i w nim wpisany interes Polski jako członka tej wspólnoty.

    Nie jest tak, jak wmawiali wyborcom kandydaci na posłów do PE z PiSu, że pojedziemy do Brukseli (czy Strasburga) po to, by bronić interesów Polski (tylko tyle mówili). Taka propaganda mąci ludziom w głowach, stawia Unię w opozycji do interesu Polski, wzbudza agresywność w obronie, oczekiwanie na bitwy w obronie.

    Generalnie Unia, to wspólnota założona na kanwie wartości i traktatów, utrzymywana praktyką przestrzegania tych wartości i traktatów. Jest to definicja idealistyczna, lecz jaka inna by bardziej pasowała do zamiarów, oczekiwań i możliwości?

    Tę definicję potwierdziła w 110 % sama była premier-wicepremier Beata zapewniając kilka dni temu jako nowo wybrana posłanka do PE audytorium parlamentarne europejskie, że:

    „Jestem jedną z niewielu osób na tej sali, dla której te wartości europejskie, prawdziwe wartości, które tworzą naszą wspólnotę są bardzo ważne „

    O czym mówiła Beata Szydło w PE, jak nie o wartościach (prawdziwych wartościach, czyli są jakieś nieprawdziwe wartości), które tworzą europejską wspólnotę?
    Pzdr, TJ

  62. Pan Pombocek

    W opisach charakteru Kaczora jakie powiela pozostalosc po opozycji totalnej przeeija sie msciwosc jako motor dzialania.
    Sytuacja jaka opisal powyzej pan Passent przeczy temu w zupelnosci.

    “np. galopujących cen niemal wszystkiego – więc komentujesz wyłącznie to, co wyczytasz, a na własnej skórze nie doświadczasz. Zamorscy, którzy wybrali wolność i dobrobyt poza Polską, oglądają się za siebie, demonstrują patetyczne wzmożenie patriotyczne i okropność jak lubią pouczać Polaków mieszkających w Polsce. Więc może poucz mnie, co to za cud, że w niezłej sytuacji rozkręconej gospodarki ekspresowo rosną ceny wszystkiego, w tym artykułów codziennej potrzeby i szykuje się inflacja.”

    1. Nikogo nie pouczam. Nie dlatego ze wiem/ widze lepiej, ale dlatego ze to jalowe. Szczegolnie wobec tu komentujacych.

    2. Jest niewyjete ze gwaltowny skok dochodow jaki odbywa sie w Polsce w ciagu ostatnich 3 lat musial wplynac na wzrost cen.
    Teraz poprosze o konkrety: prosze podac wzrost srednich dochodow w ciagu ostatniego roku oraz wzrost cen w ciagu ostatniego roku. Co panu wychodzi?
    Galopujacy wzrost cen? Inflacja “ co sie szykuje”? Naprawde?

    Bezdyskusyjnym jest ze ostatnie 4 lata to najlepszy gospodarczo i spolecznie okres w historii Polski. To nie tylko swietna koniunktura, ale i madra polityka by te koniunkture nakrecac. Co wiecej- to dopuszeczenie wszystkich Polakow by z tej koniunktury czerpali korzysci. Tego nie wymyslili ludzie podlych charakterow i niklej wiedzy, slowo!
    I to jest tez powod dla ktorego CALA opozycja nie ma szans w wyborach z koalicja ktora stworzyl Kaczor.

    ml

  63. To jest typowe dla Wolaków , że nie czują się oni częścią Unii i nie czują się odpowiedzialni za nią Dla nich Unia jest czymś obcym , z czego trzeba jak najszybciej , jak najwiecej wynieść , a potem uciekać w inne ramiona . PiS udaje , że bedą to ramiona Trumpa , ja twierdzę , że jedyna alternatywą do Unii dla Polski jest Trój morze pod egidą Putina.

  64. Oczywiście , że można sprzedawać jako szczególnie mądrą politykę przejadanie swojej przyszłości w myśl zasady , po mnie to choćby i potop , albo inaczej jak dają to brać , a jak biją to uciekać . Oczywiście , że także PiS pozostawi także po sobie „elity” , które tak się nachapały ze ich rod głodu już mieć nie będzie, a zapłaci za to „ciemny lud” Kurskiego.

  65. @tejot, 12:23
    Zakpiłeś, tejocie, pod koniec postu. Ale to dobrze.
    Tylko kpina jarkowych rozjusza.
    Palikot rzucił na TT : dajcie się bić i milczcie. Niech się w tym biciu zjedzą.
    Jakiś ganghizm?
    O Białymstoku głośno na świecie.

  66. Co ma wspólnego Putin z hunwejbinami. Im bliżej do Watykanu o czym świadczy laudacja Kempy do Rydzyka. Tak sobie myślę,że porównywanie hunwejbinów z Watykanem jest zakazane choć są też dziećmi Boga i na jego podobieństwo. Watykańskie gadżety w urzędach to potwierdzają. O pokropku nie wspomnę.

  67. PiS – postawa wobec UE
    Bywalec 2
    21 lipca o godz. 12:33

    Mój komentarz
    Polityka PiSu w sprawach unijnych, to:

    Odstręczanie wszelkimi sposobami społeczeństwa od integracji unijnej.

    Kształtowanie poczucia wyjątkowości Polski i Polaków na świecie nadanej nam przez Boga i historię, patrz marzenia premiera Mateusza o rechrystianizacji Europy i wynikającej z tego nadania odrębności Polski w Europie unijnej.

    Przedstawianie Unii Europejskiej jako bazy dla zachodnich krętaczy, oszustów wyprowadzających pieniądze z Polski oraz jako siedlisko antychrześcijańskich deprawatorów – wszelkiej maści sodomitów i elgebetystów. Lewacy – wrogowie PiSu, a jak PiSu, to i Polski. Lewakiem może zostać każdy, który nie spodoba się Prezesowi Polski, np. ten, który nie zagłosował na Beatę Szydło w Parlamencie Europejskim.

    Przedstawianie Unii jako zamaskowanego wspólnotowością imperium, w oparciu o liberalne zachęty, pod przywództwem Niemiec eksploatujące kraje wschodniej Europy. 87 centów z każdego euro pomocy unijnej wraca do Niemiec – dewiza antyunijnych geoekonomistów.
    Liberałowie – wrogowie PiSu, a jak PiSu, to i Polski. Liberałem może zostać każdy, który nie spodoba się Prezesowi Polski.
    Pzdr, TJ

  68. Kiedyś klasyk III Rzeszy mawiał to ja mówię kto jest Żydem. Tak sobie myślę o uwikłaniu się hunwejbinów w kulturę germańską.

  69. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/aleksander-lukaszenka-25-lat-prezydentury-bialorusi/0flhtkb
    =========

    Nieco tendencyjne, ale ciekawe spojrzenie.
    Poznajemy po owocach……

  70. Szef KE w UE i szef rządu w Pl, ile głosów poselskich potrzebują
    GajowyM.
    21 lipca o godz. 11:37
    Panie Redaktorze,
    Ursula von der Leyen została wybrana 383 głosami przy 327 przeciwnych i 23 wstrzymujących się. Posłów PiS jest w Parlamencie Europejskim 27. Wybory były tajne, nie wiadomo, kto głosował za, a kto przeciw.

    Mój komentarz
    Ponadto proszę zwrócić uwagę na:

    a) W Parlamencie Europejskim do wyboru szefa Komisji Europejskiej, czyli odpowiednika premiera rządu w państwie, jest wymagana większość bezwzględna odniesiona do liczby wszystkich posłów. Ile by nie głosowało na sali PE posłów, to kandydat na szefa KE musi uzyskać bezwzględną większość całego PE, by zostać wybranym. Obecnie jest to 374 głosów. O 2 mniej niż by wynikało z rachunku 751/2=375,5, co po zaokrągleniu w górę daje 376. Być może liczba 374 wynika z brexitu.

    b) W sejmie polskim do wyboru premiera (udzielenia votum zaufania) jest wymagana większość bezwzględna przynajmniej połowy posłów. Większość bezwzględna wszystkich posłów, to 460/2 +1 = 231.
    Połowa posłów, to 460/2=230. Większość bezwzględna połowy posłów, to 116.

    Art. 154 konstytucji RP:
    „2. Prezes Rady Ministrów, w ciągu 14 dni od dnia powołania przez Prezydenta Rzeczypospolitej, przedstawia Sejmowi program działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Wotum zaufania Sejm uchwala bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.”

    Jest różnica.
    W PE aby być wybranym na szefa KE, należy uzyskać bezwzględną większość odniesioną do wszystkich posłów PE.

    Aby być wybranym na premiera rządu w Polsce (po wskazaniu przez prezydenta) należy uzyskać bezwzględną większość co najmniej połowy posłów. W skrajnym przypadku jest to 116 posłów.
    Pzdr, TJ

  71. Skoro wybory są tajne i nie wiadomo kto głosował na panią von der Leyen, to jej pewna wygrana potwierdzałaby że PiS głosował na nią; na pewno pani premier nie pomyśli – w odróżnieniu od niektórych polskich dyskutantów – że PiS głosował przeciw niej skoro uzyskała ten piękny wynik:)

  72. Skoro – zdaniem polskich dyskutantów – niczego nie można być pewnym przed głosowaniem tajnym, to zgoła nikomu nie da się podziękować za wybór:)

  73. Renomowany Financial Times wyjaśni sytuację:
    Ursula von der Leyen secured narrow parliamentary backing for her appointment as European Commission president on Tuesday as deep scepticism from pro-EU parties forced her to rely on votes from far-right and populist MEPs. After a final appeal to the European Parliament, the former German defence minister won just 383 votes in favour of giving her the top job in Brussels — only nine more than the needed 374 to secure a majority.The margin is the narrowest backing ever received by a commission president since parliament was given the power to reject nominees under the 2008 Lisbon treaty.

  74. @neospasmin
    21 lipca o godz. 2:46

    „Powtorze : polskie wladze przestaly byc petentem wobec EU, staly sie te EU wspolksztaltujacym.
    Dotyczy to ROWNIEZ powolywania organow EU.”

    Rozumiem, że p.Lazarowicz uważa, że stanowisko np Tuska w organach UE to był przejaw tego, że Polska była wobec UE petentem ?

  75. Tak więc z Financial Times dowiadujemy się że von der Leyen tylko 9 głosami zapewniła sobie wybór na stanowisko, ponieważ jej kandydatura napotkała na sceptycyzm partii pro-unijnych (!) i języczkiem u wagi okazały się siły skrajnej prawicy i populizmu – języczkiem na korzyść kandydatki jak rozumiem popieranej przez samą kanclerz Angelę Merkel.

  76. Warto przypomnieć co stanowisku Tuska wypowiadali i wypisywali hunwejbini. To była niemal funkcja wykidajły czy szambonurka. Tak sobie myślę,że Niemka nie wie na jaką minę wprowadzili hunwejbini w tajnym głosowaniu. Hunwejbini ojcami chrzestnymi osoby w liberii.

  77. W latach minionych, kiedy linia partii wyznaczała drogę ku przyszłości, niebezpiecznie było zostać posądzonym o odchylenie od zasad marksizmu i leninizmu.
    Różne bywały rodzaje tych odchyleń; nacjonalistyczny, prawicowy, drobnomieszczański, rewizjonistyczny, każde prowadziło delikwenta na partyjny margines.
    Na wsi kułak był wrogiem ludu, a lud w tamtych czasach był suwerenem bez litości dla wrogów ustroju.
    Czy teraz da się zauważyć jakieś odchylenia od linii partii rządzącej?
    Powszechnie wiadomo, że prezes wyznacza i utrzymuje tę linię. Taki ciężar na jednych wąskich barkach może być jednak przytłaczający.
    Żurnaliści powinni więcej miejsca poświęcić na promowanie linii prezesa. Jeden punkt może nie wystarczyć

  78. @tejot, 21 lipca o godz. 14:08

    Być może liczba 374 wynika z brexitu.

    Nie, liczba 374 wynikła z prostego rachunku. W głosowaniu wzięło udział 747 posłów, zatem minimum głosów za wyniosło 374.
    Do wybrania prezydenta Komisji Europejskiej wystarczy zwykła większość głosów.
    Wielka Brytania dysponuje w Parlamencie Europejskim 74 mandatami.

  79. Dzisiejsza prawica jednogłośnie pasowała Jaruzelskiego prezydentem. Tak sobie myślę,że warto pamiętać prawicy układ z Magdalenki. Pacta sunt servanda ! jak mawia Kaczyński.

  80. Unia to takie „nowoczesne” RWPG z Breżniewem przebranym za Junckera na czele , ale teraz będzie wszystko lepiej jak „Szeregowy Poseł” wywindował Niemkę von der , na szefa komisji UE, Niemkę która obiecała , że rozpocznie wielką reformę Unii, że by była taka , jak „Szeregowy Poseł” ja sobie wymarzył.

  81. Bar Norte

    Gdzie dwoch sie bije, tam lichwiarz korzysta.

    Ciekawa recenzja z Bialegostoku.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/marsz-rownosci-w-bialymstoku-jacek-dehnel-opisuje-zdarzenia-na-marszu/nhm5gkj
    O wymienianych przez Pana odchodach ani slowa.

  82. „Stare zadrapanie – pod „tamtym” jeszcze adresem , adresat juz nieznany
    https://www.youtube.com/watch?v=kUXahDmsVdU

  83. Glosowanie w PE na szefa KE, jaka większość
    GajowyM.
    21 lipca o godz. 14:47
    @tejot, 21 lipca o godz. 14:08

    Być może liczba 374 wynika z brexitu.

    Nie, liczba 374 wynikła z prostego rachunku. W głosowaniu wzięło udział 747 posłów, zatem minimum głosów za wyniosło 374.
    Do wybrania prezydenta Komisji Europejskiej wystarczy zwykła większość głosów.
    Wielka Brytania dysponuje w Parlamencie Europejskim 74 mandatami.

    Mój komentarz
    No nie wiem.

    Wedle informacji na witrynie
    http://www.europarl.europa.eu:

    Parliament needs to approve the new Commission President by an absolute majority (half of the existing MEPs plus one).

    Wedle informacji z witryny politico.eu:

    W głosowaniu w PE na stanowisko Przewodniczącego Komisji Europejskiej wzięło udział 733 posłów
    Głosów za vdL: 383
    Przeciwko: 327
    Wstrzymało się od głosu: 22
    Głosów nieważnych: 1
    Razem głosowało 733 posłów

    Wymagana większość, to 374 głosy. To jest więcej niż połowa głosujących, ponieważ połowa glosujących, to jest 733/2 – 365,5, w zaokrągleniu w górę, to jest 366.

    vdL uzyskała 383 głosy, czyli więcej o 17 od połowy głosujących ale więcej tylko o 9 od wymaganej większości absolutnej 374.

    Parlament Europejski liczy 751 posłów. Absolutna większość, to:
    751:2 = 375,5, w zaokrągleniu w górę – 376
    Większość potrzebna do zatwierdzenia Szefa Komisji Europejskiej na stanowisko, to 374 głosów posłów PE, czyli mniej o 2 głosy.

    Generalnie w mediach krajowych te ważne informacje o wymaganych większościach przy głosowaniu w PE są pomijane lub podawane gdzieś tam z boczku. Małymi literami i żadnych wyjaśnień do tego.
    Pzdr, TJ

  84. Policja pilnuje pokojowych demonstracji przed katolikami. Tak sobie myślę,że islam jest też pokojowy jak mawiają talibowie wiary. W policyjnej klatce faktycznie jest bezpiecznie mówi kanarek widząc kota.

  85. @

    Ula M. Kitlasz:

    To zdjęcie zabiera mi oddech. Takich zdjęć jest zapewne więcej, ale to ma dla mnie znaczenie szczególne. Uderza w głowę, z całą mocą.

    Patrzę na twarze.
    Tej, która ucieka.
    Tych, którzy gonią.

    Patrzcie.

    Tak wygląda czas, w którym istoty ludzkie polują na istoty ludzkie.

    Dziś fizycznie czuję, że pogromowa atmosfera jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy iskra, żeby race, śmieci, obrzydliwa plwocina i butelki z moczem zmieniły się w prawdziwe oręże. Choć prawda jest taka, że może się w nie zmienić wszystko, co pod ręką.

    Ludzie w amoku, wykrzywieni tępą nienawiścią. Wyklinający, szarpiący brukową kostkę. Człowiek z kijem. I ci wszyscy, radośnie klaszczący w rytm „wypierdalaj”.

    Ci z klubowym szalikami, stojący na pogrzebanym pod ziemią żydowskim cmentarzu. I ci bez świadomości, że depczą po bruku białostockiego getta.

    Oni wszyscy dostali przyzwolenie na nienawiść. Bezrefleksję. Głupotę.

    Pani z różańcem krzycząca o zakazie pedałowania i przeklinający tłum na schodach kościoła farnego.

    Ci szukający ofiar. Krzyczący: „polowanie na pedała”. Kopiący i plujący na tych upolowanych.

    Oni wszyscy dostali przyzwolenie na pogrom.

    Za to obwiniam rząd, władze samorządowe, Kościół i bezradną opozycję.
    To wy ponosicie odpowiedzialność za przyszłe wydarzenia, bo zapomnieliście o tych przeszłych.

    To Wy wypuściliście z klatek najgorsze demony pogardy i nienawiści. To wy. Tylko wam się to opłaca. Opłaca się wam podtrzymywanie podziałów, opłaca nienawiść i opłaca niewiedza.

    Mam wielką nadzieję, że odpowiecie za to. Za tysiące ludzi zaszczutych w swoim własnym kraju. Ludzi innego wyznania, innej orientacji, innych poglądów, innego koloru.

    Jeśli wielka polska katolicka ma wyglądać tak, jak dzisiaj w Białymstoku, to zasługujecie na to, żeby przekląć was po stokroć i pogrzebać w niepamięci.

    Wy wszyscy, nie zajmujący stanowiska. Odwracający wzrok. Powiem wam tyle – nigdy nie wiecie, czy będziecie następni, dopóki nie staniecie się następnymi.

    Fotografia – pogrom w Lwowie, 30 czerwca 1941 roku.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2333655056687876&set=a.350877698298965&type=3&theater

  86. https://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/603076,wybory-parlament-szpital-zamkniecie-rozmowa.html
    ============

    Obywatel popierający rząd czynem, umiera przed terminem…

    Służba zdrowia powinna zostać zlikwidowana, bo to spadek po „komunie”.
    Wystarczy modlitwa.
    Albo, znachor…..

    Ps.
    Białystok to dziwne miasto.
    W zasadzie, istnieje jedynie we wzmiankach o podpalaniu mieszkań cudzoziemców, pobiciu obcokrajowców, ostatnia zadyma z tego samego powodu -nieważne co mówią, byle mówili?
    Ciekawy powód do sławy, czy zaistnienia w mediach.

  87. @tejot, 21 lipca o godz. 16:30

    Masz rację z tą większością absolutną.

    Skąd się wzięła liczba 374?

    Absolutna większość w obecnym parlamencie wynosiłaby 376/751, gdyby wszystkie miejsca zostały obsadzone. Jednak tych posłów jest na razie 747, ponieważ cztery miejsca mają wakat.
    Stąd wymagane minimum głosów za wynosiło 374 głosy.
    Teraz mam jasność. Mam nadzieję, że ty też.

  88. GajowyM.
    21 lipca o godz. 17:18
    @tejot, 21 lipca o godz. 16:30

    Masz rację z tą większością absolutną.

    Skąd się wzięła liczba 374?

    Absolutna większość w obecnym parlamencie wynosiłaby 376/751, gdyby wszystkie miejsca zostały obsadzone. Jednak tych posłów jest na razie 747, ponieważ cztery miejsca mają wakat.

    Mój komentarz
    Unijne witryny podają liczbę 747 (747/2 = 374 z zaokrągleniem w górę) z wyjaśnieniem, że tyle wynika z notyfikacji przedstawionych przez kraje członkowskie po wyborach do PE. Szczegółów nie ma. Na które kraje 4 nieobsadzone miejsca (dopełnienie do 751) przypadały i z jakiego powodu nie zastały zajęte – nie wiadomo.
    Pzdr, TJ

  89. https://www.youtube.com/watch?v=Onsh3iUL0p0
    PILNE! PiS działa na szkodę Polski – Kaczyński, Błaszczak i Macierewicz głosowali za 447!
    Adam
    21 godzin temu
    Nawet ta sciera Pawlowicz glosowala przeciw!! Krzyczala ze 447 nam grozi ale jak przyszlo do glosowania to zaglosowala jak kaczor nakazal! Spieprzaj stara zaklamana wiedzmo z polityki!! Wszyscy z rzydopisu to zwykle rzydowiny ulegle koszernym bandziorom!!” jeden z komentarzy

  90. Bar Norte
    20 lipca o godz. 21:51
    Natomiast znaczenie mają twarde zobowiązania złożone przez von Leyen europejskim liberałom i socjaldemokratom. Przypomnę, że ich poparcie w wyborze von der Leyen uzyskała między innymi za obietnicę twardej ręki wobec naruszeń praworządności – w tym sankcje za jej naruszanie.
    Zobowiązanie czy obietnice – ale i tak różnicy nie widzę.
    Poza tym przyszłość okaże co jest i będzie grane na brukselskim parkiecie.

  91. W temacie lotu na ksiezyc niezwykle utalentowana Angelina Jordan z Norwegi wykonuje klasyk jazzowy “Fly me to the moon”.

    https://youtu.be/Nf2OjlOBGVY

    W wywiadzie Angelina mowi ze lubila spiewac juz w wieku 3 lat. Na pytanie jaka muzyke lubila spiewac odpowiedziala jazz I blues.

  92. Wydarzenia, jakie miały miejsce w Białymstoku (na okoliczność pierwszej w tym mieście manifestacji na rzecz poparcia dla LGBT) są przerażające!
    Nie mieści się w pale, że „prawdziwi Polacy” zachęcani m.in. przez Gazetę Polską i przy milczącej zgodzie (?!) rządzących dali upust tak skrajnej nienawiści, brutalności słownej i fizycznej wobec manifestujących.
    „Strefa wolna od LGBT” to zapowiedź getta dla kochających inaczej? Co dalej? Przyjdzie kolej na ateistów i agnostyków, a może „tradycyjnie” na Żydów?
    Na miłość boską, co się dzieje w sporym kraju w centrum Europy w XXI wieku?!
    W kraju podobno katolickim nie ma już chyba miejsca na chrześcijaństwo. Liczy się sekta KrK (polskiej odmiany katolicyzmu, której przewodniczą anachroniczne abepy ) i sekta ks. Rydzyka z Torunia.

  93. W Białymstoku gest białostocki staje się gestem rycerzy Chrystusa. Pius XII ma naśladowców. Od wielu lat skorupka nasiąkała w cieni pocztów pod dachem kościołów. Tak sobie myślę kiedy kryształowe noce tylko dla swoich. Kult tzw.wyklętych zbiera żniwo.

  94. Marsz Równości w Białymstoku atakowany czynnie przez kibiców, bojówkarzy od obrony Żołnierzy Wyklętych oraz zwykłych ludzi broniących wartości chrześcijańskich przed elgebetem, pedałami i w ogóle.

    Symptomatyczne jest wsparcie parafii św. Jadwigi w Białymstoku dla atakujących marsz w postaci podziękowania wystosowanego przez tę parafię do ludności Białegostoku:
    „dziękujemy (…) tym wszystkim, którzy w ostatnim czasie, jakikolwiek sposób włączyli się w obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich”.

    Zwraca uwagę enigmatyczność (dziękujemy tym wszystkim) oraz pokrętność podziękowania (tym, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich).

    Jak wynika z tego podziękowania parafialnego jeśli tejot pojechałby do Białegostoku , nałożyłby na twarz np. jakąś maskę i dla dodania otuchy sobie krzyczałbym – pedały sp…ć, j..ć pedałów, itd. oraz dla dania świadectwa swoim zamiarom skopałbym kilka kobiet i nieletnich, to poczytano by mu to za zasługę i pochwalono za „obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich w jakikolwiek sposób.”

    Z tego podziękowania wynika coś następnego. Jak ma przeciętny krajan sobie wyjaśnić, uporządkować rozumienie wartości chrześcijańskich? Czym są te wartości?
    Jedni i drudzy – dwie grupy
    – kibice i neofaszyści
    – PMM, PBS, Jarosław Ka i inni z wierchuszki PiS
    bronią wartości chrześcijańskich.
    Czyżby?
    Pzdr, TJ

  95. W PRL-u piękne były pochody w dniu Święta Pracy ( Św. Józefa Robotnika Cieśli)
    Czasami chodziłem, czasami nie chodziłem w takich pochodach, ale w telewizji przyjemnie nyło popatrzeć jak mieszkańcy Warszawy stolicy Polski maszerowali przed trybuną na której stali przywódcy PZPR z Edwardem Gierkiem na czele.
    Przesłanie takich powodów było proste: maszeruje cały naród budujący socjalistyczną Ojczyznę, wolny i niepodległy, zjednoczony z bratnimi narodami i tymi walczącymi z imperializmem światowym.
    Teraz marsze, pikiety i uliczne konferencje podzielone na cząstki i cząsteczki afiszują swoje preferencje.
    Niech afiszują, ale nie wszyscy naraz bo jak widzimy robi się z tego bałagan

  96. 22 lipca Wanda Wasilewska z broszką też, ogłosiła Manifest PKWN. To było pierwsze 500+. 3 RAZY TAK przy okazji. Reforma rolna,elektryfikacja,likwidacja analfabetyzmu,nacjonalizacja przemysłu. Brali bo dawali a teraz domagają się reprywatyzacji nieruchomości. Potem 1000 szkół na zbiorowy chrzest pod germańskim butem. Tak sobie myślę,że trochę się działo w czasie tzw.mrocznej sowieckiej okupacji. Dzięki czemu hunwejbini nie piszą krzyżykami na blogu.

  97. zezem

    „przyszłość okaże co jest i będzie grane na brukselskim parkiecie.”

    Mój komentarz miał charakter praktyczny. Po prostu zwróciłem uwagę, że von der Leyen dysponuje niewielką, chwiejną i w gruncie rzeczy przypadkowo skleconą większością 9 głosów. W związku z tym pragmatyzm polityczny wskazuje by zadbała o stabilną większość opartą o współpracę czterech największych frakcji. W tym przypadku chodzi o pozyskanie dla siebie poparcia całości frakcji socjaldemokratycznej czego bez Timmermansa nie osiągnie i uzyskania poparcia frakcji „Zielonych”, którzy dysponują większą ilością głosów niż konserwatyści od PiS i większymi wpływami w państwach członkowskich.
    Układ z PiS, ile o nim wogóle można mówić, jej to utrudnia z uwagi na wagę problemu tzw praworządności. Natomiast ogólniki, które serwuje w wywiadach i „zmiany akcentów” które wyłapuje red Passent stabilnej wiekszości nie stworzą.

    Jak większość, którą dysponuje jest krucha i przypadkowa najlepiej dowodzi przykład ewentualnego brexitu. Jeśli ten palant Boris dokonałby z dnia na dzień brexitu bezumownego, jak się odgraża, to z PE znika reprezentacja Wielkiej Brytani w ilości 73 mandatów. W tym brytyjskim zbiorze jest więcej realnych i potencjalnych zwolenników von de Leyen niż przeciwnikow. W tym kontekście niewiele w jej położeniu zmienia zmniejszenie wymaganej większości (liczonej już od 705 posłów) dla potwierdzenia jesienią mandatu dla całej KE pod jej kierownictwem. By tę układankę jeszcze skomplikować dodam, że miejsce reprezentacji brytyjskiej częsciowo uzupełnia 27 europosłów rezerwowych (do 705) o których nic nie wiadomo.

    Jak widać na przykładzie ewentualnego brexitu widać jak ta jej większość jest nietrwała.
    Wyobraź sobie teraz trzęsienie ziemi po ewentualnym brexicie i UE z KE czyli rządem bez mandatu co oznacza, że cała misterna układanka o której piszemy w dramatycznej sytuacji wali się gruzy i trzeba zaczynać od początku.
    W Waszyngtonie, Moskwie i innych kluczowych miejscach otwierano by skrzynki szampanów z radości.

  98. kooperatywaMandragon

    „O wymienianych przez Pana odchodach ani slowa.”

    W licznych relacjach mowa jest o butelkach z moczem – białostockiej wersji tzw „koktaili Mołotowa”.

  99. zezem

    Autokorekta

    Trzecie zdania od końca komentarza z 19,30 powinno brzmieć:

    „Na przykładzie ewentualnego brexitu widać jak ta jej większość jest nietrwała.”

  100. Bar Norte
    21 lipca o godz. 19:30
    Ciekawa analiza.
    Osobiście, przed laty, nie przyszło mi do głowy, że przyszłość UE
    będzie się malować w niewesołych barwach. Za dużo rozbieżnych interesów. Nie wspomnę o biurokracji i braku spójności, konsekwencji w wielu wypadkach. Brak też polityków na miarę tych co kładli podwaliny np. pod EWG.

  101. nie na temat? zawsze piszemy na temat. O przemocy
    https://www.yahoo.com/news/rep-cummings-no-doubt-president-trump-racist-144540021.html
    Musi być wzorem do naśladowania” -(…) „Powiedziałbym teraz prezydentowi … Panie prezydencie, chcemy, żebyście byli wzorem do naśladowania. Chcemy kogoś w tym Białym Domu, z którego nasze dzieci mogą być dumne, które nasze dzieci mogą naśladować, do kogo nasze dzieci będą patrzeć, a to nie jest przykład, który ustawiasz. I mówię wam, panie prezydencie, ty i my, nasz naród jest lepszy od tego. ”

  102. Religia nad Wisłą ma bliskowschodnie pochodzenie. Co tam się dzieje wiadomo. Jaka religia taka przestrzeń publiczna. Tak sobie myślę,że nie ma dymu bez ognia.

  103. Styropian wskrzesił upiory, grasujące w 20 leciu międzywojennym, podziały społeczne, rozwarstwienie majątkowe.
    Wszystko w celu zdobycia przewagi nad konkurencją polityczną.
    Można się zastanowić, czy skórka warta była wyprawki.
    Koszty społeczne znacznie przekraczają zyski.
    Krótkookresowe zyski, ale koszty długookresowe mogą być bardzo wysokie, dzielące na pokolenia społeczeństwo.

    Poszedłbym śladem.
    Kto organizował zamieszki, sponsorował, podjudzał.
    Z jakich trybun i ambon padały słowa podżegające do ekscesów.
    Cui bono?

  104. Ciekawa jest sprawa „wartości chrześcijańskich”.
    Teoria, to miłość bliźniego.
    Jak jest z PRAKTYKĄ?
    Tak jak w migawkach filmowych?

    Podobnie jest z innymi wartosciami.
    Tymi europejskimi, humanitarnymi, demokratycznymi.
    Pic, fotomontaż, wielka atrapa.

  105. Lato, muzyka, zabawa – wakacyjna trasa Dwójki aktualnie.
    Patrząc na radosną młodzież przed i na scenie chce się żyć, disco polo porywa, nawet tych przed telewizorem

  106. Hej, hej, hej Sokoły – aktualnie

  107. Jak jest różnica między zwycięstwem a zwycięstwem moralnym?

    To drugie to specjalność prezesa Kaczorka. Na blogu to zwycięstwo moralne jawi się jako zwycięstwo werbalne.

    Europoseł Sikorski nie wierzy, że PiS głosował za wyborem von der Leyen na szefa Komisji Europejskiej:
    Słyszę wersję, że mieli mówić, że głosowali za. Z arytmetyki głosujących to nie wynika.
    http://wyborcza.pl/7,158533,25009838,sikorski-nie-wierze-ze-pis-poparlo-von-der-leyen-w-przeprosiny.html

    I to ma sens. Cztery największe i „rządzące” w Unii partie mają bezpieczną większość 518 posłów: EPP (centroprawica z Weberem) ma 182, S&D (centrolewica Timmermansa) 154, liberałowie (Verhofstadt) 108 i zieloni (Eickhaut, Keller) 74. Szeroka koalicja i są w niej tarcia. Stąd zapewne potrzeba utarcia nosa, wywierania presji na kandydatkę z EPP ze strony socjaldemokratów i zielonych.

    Sikorski i zapewne większość nie PiSowskich posłów polskich głosowała za, czyli aby zatwierdzić kandydatkę z niemieckiej CDU. Kandydatura Timmermansa była balonem próbnym, o czym powszechnie się mówi, który miała tak zniesmaczyć europosłów PiS i ich ewentualnych sojuszników i zmiękczyć przed przedstawieniem właściwego kandydata.

    Łatwiej uwierzyć w Niepokalane Poczęcie niż w Punkt Kaczyńskiego.

  108. W ostateczności można przyjąć,że wartości chrześcijańskie to 10 przykazań jako minimum. Od wyznawców należy zatem wymagać więcej bo przez chrzest ustawili sobie poprzeczkę znacznie wyżej od nie chrzczonych. Tak sobie myślę,że zamiast PKB należy społeczności chełpiące się religijnością rozliczać z realizacji wartości w skali 10. Już widzę jakie tłumy nie strącają poprzeczki. A wystarczy nie ustawiać sobie poprzeczki ponad własne słabości i siedzieć na grzesznej jak kula u nogi du.ie.

  109. Co jest trwałe w unijnej „nietrwałości”?

    Trwała jest większość czterech wiodących ugrupowań/frakcji w PE. Trwały jest wybór Naczelnej Komisarz von der Leyen. Trwała jest marginalizacja PiSowych posłów.

    Trwałe są reguły gry ustalone w Traktacie Lizbońskim. Komisarkę Leyen nie da się obalić. Nie można w PE zgłosić wotum nieufności i je przegłosować. Reguły parlamentów krajowych w tym przypadku nie obowiązują. Jej kandydatura została wysunięta, jak wygląda, przez nieformalną „prezydencję” Unii w postaci liderów poszczególnych krajów, i duże kraje mają znaczący głos (Polska do nich mogłaby należeć z uwagi na swoją wielkość, pozycję i potencjał, ale nie należy przez politykę prezesa Kaczorka), z uwzględnieniem reprezentacji partyjnych w PE. Parlament tę kandydaturę (oraz inne) jedynie zatwierdza. Owszem, została wybrana przy najmniejszym marginesie, ale bez problemu. Żyjemy w czasach nasilonego eurosceptycyzmu, ale politycy tej maści w ostatnich wyborach przegrali. Ten fakt trzeba podkreślić – EUROSCEPTYCY przegrali wybory w Unii. Prezes Kaczorek w porę się zorientował i odstąpił od koalicji z nimi. To jest jego punkt!

    Zaś twierdzenie, że rzekomo „von der Leyen dysponuje niewielką, chwiejną i w gruncie rzeczy przypadkowo skleconą większością 9 głosów’ (@Bar Norte, 19:30) jest sporą przesadą, czy tylko niewinną prowokacją?

  110. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/germanista-o-naklejkach-gazety-polskiej-porazajace-podobienstwo-do-tych-z-iii-rzeszy/3dyb5sh
    „I dlatego dziwię się, że zapowiedź „Gazety Polskiej” o udostępnieniu naklejek z napisem: „Strefa wolna od LGBT” nie wywołała ogólnospołecznej debaty i fali oburzenia. Nikt z nas nie jest już bezpieczny, nikt niech tak się nie czuje. Każdy z nas jest inny i za tę inność, kto wie, możliwe, że kiedyś zapłaci.”

    A resorty siłowe są akurat teraz nieźle forowane. Policja i wojsko wręcz obsypywane nowymi przywilejami, nie bez kozery. Coś niedobrego się knuje, chciałbym się strasznie mylić, ale zmierza do zarzewia wojny domowej, patrz Białostockie

  111. Bracia i Siostry!
    Panie i Panowie!
    Towarzysze i Obywatele!
    Szanowni zebrani!
    Zwróciliście uwagę jak zmienna jest kolejność płci w wystąpieniach do zgromadzonej publiczności?
    A jak powinno się zaczynać przemówienie do osób zgromadzonych na marszu równości?

  112. @teo
    21 lipca o godz. 20:21
    Jak jest różnica między zwycięstwem a zwycięstwem moralnym?

    Jak ktoś słusznie kiedyś powiedział: zwycięzcy piszą historię, ale prawdy dowiesz się od przegranych. I zwycięzcy nikt nie zapyta, czy miał rację.

  113. Dzisiejszy GOŚĆ PASSENTA (TOK FM) – prof. A. Rotfeld – przyniósł do studia zaskakującą acz sympatyczną tezę. Oto moralność w polityce międzynarodowej odgrywa ważną rolę. Przy okazji wyliczył, których prezydentów USA uważa za wielkich: FD Roosevelt, JF Kennedy, Bill Clinton, Barack Obama – wszyscy z partii demokratycznej.

    Stwierdził też, że w Rosji Putina nie udała się modernizacji, ale szybko i składnie postępuje militaryzacja. Aczkolwiek Polsce to nie zagraża, bo jest w sojuszu z NATO i przede wszysztki USA, oraz że wydatki na obronę nie są za wysokie, jak twierdzi prof. Kołodko.

    Po trzeci, zaciekawiło mnie i to najbardziej, jak na jakimś szczycie Unii premier Belka zawstydził prezydenta Chiraca, gdy Francuz kontrował większe wydatki strukturalne w nowych krajach UE. Wtedy Belka zaoferował jako pierwszy w 2-minutowym przemówieniu kwotę 1 mld euro na jakiś unijny fundusz solidarności, a inne kraje zgłosiły za nim swoje udziały. Zawstydzony Chirac przepraszał. Dobrze byłoby opisać w detalach ten epizod polskiej siły i przywództwa w Unii, i rozpropagować go. Najlepiej przed wyborami.

    Panu Red. Passentowi dziękuję za goszczeczenie na antenie powolnego, ale wytrwałego, nieustannie ciekawego rozmówcę jaki jest Prof. Adam Daniel Rotfeld.

  114. – Z Kolbergiem po kraju

    „Polska jest krajem, w którym każdy może się czuć bezpiecznie. Chcemy, żeby nas szanowano, tak jak my szanujemy innych ”
    Byloby lepiej aby dumna matka ksiedza , zamiast plesc te dyrdymaly o wartosciach przeczytala cos .. no nie , zostawmy filozofow w spokoju , ale cos latwego do przelkniecia … nawet dla syna – napiszmy, Akty Wiary , Ericha Segala (?)
    Moze bylaby mniej dumna z tych 500 tys. glosow , z ktorych polowa albo wiecej byla powodu „matki i jej syna” a w Europie to juz powodem do dumy nie jest a bm przeciwnie .
    ” Bardzo czesto szacunku i tolerancji dla innych w Europie brakuje ” ale w Polsce zwlaszcza z tamtej strony Wisly , jest jej az nadto
    Bm na Sorbonie w Greningen czy Lejdzie jest jakis wydzial etnografii na ktorym ktos doszedlby do wniosku , ze
    „Matki ksiezy Europy Wschodniej pod koniec XXI – ego i pierwszym dwudziestoleciu XXI -ego wieku” jest .. sa wystarczajaco egzotyczne aby zrobic z tego doktorat , i to tyle

  115. Orgastyczne komentarze Imć Neospasmina, na temat geniuszu Kaczyńskiego, każą się domyślać, iż ziołowe preparaty na głowę przestały już na autora działać i niezbędną wydaje się interwencja specjalisty, który z pewnością zaordynuje jakieś mocne trankwilizatory, jako że w tym uwielbieniu i bezkrytycyzmie, blogowicz z Krainy Kangurów zupełnie się zatracił. Jednak nie tylko ów hiperentuzjazm i bezkrytycyzm są przejawem patologii, lecz – równie chorobliwe- relatywizowanie. Coś, co według ogólnie przyjętych norm jest naganne, czyli nieetyczne działania, zachowania, których- w cywilizowanym świecie – się nie praktykuje, przystoją Kaczyńsiemu i cieszą Neospasmina, jak dzieck. No, bo są skuteczne. Nie mam wątpliwości, że gdyby Kaczyński zrobił np. powtórkę z Berezy Kartuskiej, zyskałby aplauz i zachwyt ze strony Neospasmina, ponieważ byłoby to skuteczne rozprawienie się z niepotrzebną opozycją, wpychającą kije w szprychy pisowskiego postępu.

    W swoim entuzjazmie Neospasmin posuwa się już tak daleko, że twierdzi, iż rządy PiS są wydarzeniem epokowym, ponieważ w ciągu niespełna czterech lat dokonały coś, czego poprzednie ekipy nie dokonały przez 25 lat, czyli PiS przejął Polskę w ruinie, nieliczącą się w Europie i w okamgnieniu odmienił o 180 stopni. Tak może twierdzić albo notoryczny głupol, albo troll płatny lub troll-woluntariusz, druga opcja nie wyklucza pierwszej.

  116. pod koniec XX -ego

  117. „Kandydatura Timmermansa była balonem próbnym, o czym powszechnie się mówi, który miała tak zniesmaczyć europosłów PiS i ich ewentualnych sojuszników i zmiękczyć przed przedstawieniem właściwego kandydata.”

    To co się mówi niekoniecznie odpowiada temu co się robi.

    Kandydatura Timmermansa nie miała nic wspólnego z jakimś „zmiękczaniem” czy „zniesmaczaniem” PiS. Takiej potrzeby nie było bo PiS w powoływaniu władz unijnych nie odgrywał większej roli.

    Przypomnę, że Timmermans w czasie kampanii do PE był tzw spitzenkandidaten frakcji socjaldemokratycznej na czołowe stanowiska unijne. Tak jak spitzenkandidaten chadeków był Weber a liberałów Margrethe Vestager.
    Kandydatura Timmermansa padła dlatego, że w Osace, mimo, że socjaldemokraci zajęli drugie miejsce w wyborach przywódcy kilku państw europejskich rekomendowali go na szefa KE. To wywołało bunt we frakcji chadeckiej która jako zwycięzca wyborów chciała tego stanowiska dla siebie.
    Sytuacja ta objawiła się w pełnej krasie w czasie posiedzenia Rady Europejskiej de facto paraliżując jej obrady. By przeciąć pat organizacyjny zdecydowano się na nowe otwarcie proponując nowych spitzenkandidaten trzech głównych frakcji i nowy podział stanowisk. I tak we frakcji socjaldemokratycznej Timmermansa zastąpił Sassoli, którego skierowano na szefa PE zachowując dla Timmermansa jego dotychczasowe stanowisko w KE. Frakcja chadecka zastapiła Webera panią von der Leyen kierując ją na szefa KE. Natomiast liberałowie zamiast Vestager wystawili Michela kierując go na szefa RE – za chadeka Tuska.

    Natomiast Mateusz Morawiecki jedynie kibicował tej całej sytuacji. W kontekście deklarowanego przez niego szczytowego zaangażowania trwa dociekanie czy kogoś w imieniu RP zaproponował szczytowi na szefa KE bo to byłby miernik konstruktywnej aktywności. Ponieważ URM odmawia odpowiedzi poseł Brejza zdecydował się ją wyegzekwować w trybie dostępu do informacji publicznej. Tak więc na skonfronotowanie deklarowanej przez premiera skuteczności z realiami przyjdzie jeszcze poczekać.

  118. teo 20.55
    Moralność w polityce?
    Niestety byłem poza zasięgiem, ale nawet streszczenie rozmowy pozwala na krótki komentarz. Stałe zainteresowanie Rosją nie dziwi. Państwo o którym pisze się, że PKB ma małe, zaledwie nieco większe niż Hiszpania, dysponuje ogromną siłą zbrojną, ma niezmierzone zasoby surowców, rozległe terytorium i prowadzi rozsądną politykę zagraniczną w otoczeniu takich mocarstw jak USA i Chiny.
    Przeciwko Rosji organizowane są sojusze wielu państw i organizacji, a ono trwa i rozwija się na miarę możliwości.
    Ta niechęć do Rosji może dziwić, ale mam nadzieję, że prędzej czy później zmieni się nastawienie globalnej społeczności.
    Trzeba iść na wschód, tak jest cywilizacja otwartych i przyjaznych nam ludzi

  119. Dziś w „Ławie polityków”, w TVN24 poseł Grzegorz Długi, chyba jedyny nieoszołom w KUKIZ 15, głośno się zastanawiał nad kompetencjami Beaty Szydło predestynującymi ją do funkcji komisarki ds. zatrudnienia i czegoś tam jeszcze i w czym te kompetencje, kwalifikacje były wyższe od pani Nikolson, czy innych kandydatów? Odpowiedzi od -obecnego tam i zazwyczaj mocnego w gębie – Horały nie uzyskał. Może więc było tak, że europosłowie przy wyborze komisarza kierowali się po prostu kompetencjami kandydatów i uznali, że Szydło ich nie ma.

  120. Ciekawość zaprowadzila mnie do stacji Ukrakińskiej 1+1 ( nie znam kompletnie tego języka )
    Zobaczyłem wyniki sądażowe
    Partia Prezydneta ponad 40% a nawet ca 44%
    Poprzedni prezydent Poroszenko i jego grupa ca 8 % a nawet 8,5 %
    ( III lokata ).
    Być może nowy prezydent Ukrainy będzie zdolny do decyzji , juz 3 miesiące on jest lekceważony .
    Totalna porażka Proroszenki – to kompromotacja

    ps .
    Dziekuje @ Bar Notre (za wpis z godziny 21:21 Analiza rzeczowa obiektywna !
    Do zobaczenia z Timmermansem jesienią .

  121. Nie wiem, czy to etyczne, ale wkleję tu swój głos, który nie został dopuszczony na sąsiednim forum p. A. Szostkiewicza. Żal mi tej wypowiedzi, gdyby się zmarnowała:)

    Cytat: „Mamy w Polsce problem z jawną, agresywną nietolerancją.”
    Nietolerancja nie jest problemem. Jest ona odwrotną stroną tolerancji i jest niezbędna w każdym społeczeństwie i istniała ta nierozdzielna para (tolerancja – nietolerancja) zawsze, poczynając od Dekalogu. Istotne jest, co w danym okresie tolerujemy, a co z całą surowością prawa, i – co ważniejsze – opinii publicznej zwalczamy. Homoseksualizm i wszystko to, co dzisiaj nazywamy LBGT był przez całe wieki zwalczany. Czasami w okrutny i bezmyślny sposób (Oscar Wilde czy Alan Turing). Trwało to aż do lat 70-ch 20 wieku. Natomiast seks z niepełnoletnią partnerką (partnerem) był sprawą osobistą i państwo nie miało nic do tego. Jeśli pojawiła się ciąża to sąd musiał tylko wyrazić zgodę na małżeństwo, co było w zasadzie czystą formalnością. Teraz „wartości” się zupełnie odwróciły. Homoseksualizm jest cool, niejako nobilituje, a na Zachodzie już od dawna ratuje np. przed zwolnieniem z pracy. Ale potrzeba szykanowania kogokolwiek nie wygasła w narodach. Znaleziono więc nowego kozła ofiarnego nad którym można się znęcać: pedofila. Przy czym pojęcie to jest bardzo szerokie i pedofilem jest ten, kto uprawia seks z 16-latką lub tylko kolekcjonuje nagie fotki dzieci, nawet jeśli nigdy w życiu żadnego dziecka nie dotknął.

    Taką mamy „modę”. Jedno tolerujemy, coś innego nie. Te mody przychodzą do nas z Zachodu i zawsze są przyjmowane (przynajmniej przez niektórych) jako „postępowe”, a opór przeciwko nim jako wstecznictwo. Te zjawiska mają falowy charakter – przychodzą i wcześniej lub później są wypierane przez bardziej „postępowe” idee. Przypomnę, że bardzo „postępowe” było jeszcze w 20 wieku w Kanadzie masowe odbieranie dzieci rodzinom Indian i Eskimosów i oddawanie ich rodzinom białym w celu „ucywilizowania”. Kobiety zaś sterylizowano. Dziesiątki tysięcy dzieci i kobiet poddano tym zabiegom „cywilizującym”. Sprzeciwu praktycznie nie było, bo uznano, że to działania „postępowe”. Podobnie było w Australii w stosunku do Aborygenów.

  122. Errata,
    jest:
    „Odpowiedzi od -obecnego tam i zazwyczaj mocnego w gębie – Horały nie uzyskał.”
    a powinno być:
    „Odpowiedzi od -obecnego tam i zazwyczaj mocnego w gębie Horały- nie uzyskał.”
    Pauza byla w niewłaściwym miejscu.

  123. Debata o wartościach za pomocą kopów
    Art 2 Traktat o Unii Europejskiej:

    „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn.”

    Ponieważ podczas Marszu Równości w Białymstoku wg parafii św. Jadwigi jacyś „wszyscy ci, którzy bronili wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich”, należałoby zapytać parafian czy powyższe wartości mają cokolwiek wspólnego z wartościami chrześcijańskimi, czy powinny być przestrzegane w UE, czy są tylko unijną atrapą?

    Czy okrzyki „je..ć pedałów i „wyp…laj stąd kulsonko”, to była obrona jakichś wartości, czy tylko coś w rodzaju – ja bez żadnego trybu – wy zdradzieckie mordy i kanalie, itd.

    Po prostu lewactwo i pedalstwo harcujące po ulicy wkurzyło dobrych ludzi i zdecydowali oni, że będą bronić swoich wartości tu i teraz. Jak prezes w Sejmie – bez żadnego trybu.
    Pzdr, TJ

  124. Korekta
    Jest
    jacyś „wszyscy ci, którzy bronili wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich”
    Ma być
    jacyś „wszyscy” bronili wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich
    TJ

  125. @lubat
    21 lipca o godz. 21:41
    Ja mam czasami podobnie więc też wkleję tutaj:
    Optymatyk
    21 lipca o godz. 21:14
    @Slawczan
    21 lipca o godz. 20:24
    Powiem za K. Hitchensem „….jak religia wszystko zatruwa”. Tam są wszelkie źródła zła i nienawiści jednych do drugich i to w imię Boga, czy też bogów. To jest patologia.
    Niech sobie każdy wierzy, w co chce, ale niech narzuca siłą innym swojej wiary.

    Twój komentarz czeka na moderację

  126. Znany reżyser amerykański poprosił Władimira Putina aby ten został ojcem chrzestnym jego dorosłej córki (22 lata)
    doniosły wiadomości.
    Prezydent Rosji zapytał, a czy ona przejdzie na prawosławie? Załatwi się stwierdził Amerykanin. A czy ona się zgadza?
    Ta wiadomość pozwala nam zrozumieć jakim sympatycznym i dowcipnym człowiekiem jest Rosjanin. Z drugiej strony widzimy Amerykanina zafascynowanego Rosją

  127. W Osace przywódcy kilku państw europejskich …

    Enigmatycznie napisane, żeby nie powiedzieć zaciemniająco.
    Bo na szczycie G-20 w Osace z Unii byli Merkel, Macron, May, przywódca Włoch i Tusk. Rosja chyba w tym nie brała udziału, acz w Europie jest. A Turcja? Pokrętnie – kilka państw europejskich. Może Holandia była zamieszana. Typowe pisarstwo autora.

    To po co zwoływano szczyt przywódców wszystkich krajów Unii aby to zatwierdzić. Zatem dlaczego w Osace ustawiono Timmermansa, mimo że był kandydatem słabszej partii i żaden z krajów tam reprezentowanych nie jest zainteresowany popieraniem socjaldemokraty. To w żadnym przypadku nie mogła być poważna kandydatury. Po co Merkel czy Macronowi był Timmermans do układanki na najpoważniejszym stanowisku w Unii?

    Co Timmermansa pogrzebało? Była to kolacja EPP, tzn. Merkel, premier Włoch, oraz przywódcy V4, m.in. Babiš perorował mocno za uwaleniem esdeka. Wygląda na to, że udał się manewr upozorowania wpływu V-4 na stanowiska w Unii. Nagroda pocieszenia dla V-4 i reszta krajów nowej Unii, które zostały pominięta w obsadzie najważniejszych stanowisk. Na czele z PiSlandią, padron, Rzeczpospolitą Polską.
    https://www.reuters.com/article/us-eu-summit-czech/czech-pm-babis-timmermans-absolutely-unacceptable-as-commission-chief-idUSKCN1TX0U7

  128. @ls42 (21:24)
    Moralność w polityce?
    Niestety byłem poza zasięgiem, ale nawet streszczenie rozmowy pozwala na krótki komentarz. Stałe zainteresowanie Rosją nie dziwi.

    To ostatnie zdanie jest tak wieloznaczne, że aż podejrzane. Zainteresowanie moje, czy Passetna, czy Rotfelda, którego nie raczysz wymienić z nazwiska. Pogara, czy z roztrzepania?

    Podcasty TOK FM są dostępne za niewielką opłatą. Ale wolałeś nie skorzystać z okazji nieskomentowania. Bravo.

  129. ls42
    21 lipca o godz. 21:24,
    Gdyby się tak głębiej zastanowić, to można np. dojść do wniosku, a ściślej, do pytania: jaką Rosja ma niby politykę prowadzić? Są tu na blogu tacy, którzy ją potępiają, a jednocześnie i jednocześnie chwalą państwa, które dbają o swój -za przeproszeniem – interes. Gdyby Rosja była słaba, zostałaby szybko rozparcelowana na liczne bananowe państewka, a sama Rosja kończyłaby się na Uralu, pozbawiona ropy, gazu, złota i wielu innych bogactw. Mieszanie w państwach ościennych, choć dla nich tzn. dla tych państw mniej lub bardziej nieprzyjemne, również ma swoje racjonalne uzasadnienie -dobrze wiedzieć, czy sąsiedzi coś kombinują. Rosja jest osamotniona i otoczona potencjalnymi wrogami, zbroi się, bo ma czego bronić, a sprawa tego, czy tak się stało z jej winy, czy nie to kwestia, co najmniej, dyskusyjna.

    Też mam nadzieję, .że „nastawienie globalnej społeczności, prędzej, czy później , się zmieni”, wierzę również, że nastąpi to również w Polsce, bo ustanie sztuczne podsycanie nienawiści, czy niechęci. Prawdą jest również, że „to cywilizacja otwartych i przyjaznych ludzi”. Nam też, co udowadniają liczni vlogerzy zamieszczający swoje relacje z podróży po Rosji, gdzie spotykają się ze zwykłymi ludźmi.

  130. „dlaczego w Osace ustawiono Timmermansa, mimo że był kandydatem słabszej partii i żaden z krajów tam reprezentowanych nie jest zainteresowany popieraniem socjaldemokraty.”

    O to się nalezy spytać tych co ustawiali. Jak również należy się spytać Timmermansa o to dlaczego się na to zgodził.

    Są dwie teorie na ten temat.
    Jedna tłumaczy to piętrową, wyrafinowaną intrygą niemal spiskiem. Natomiast druga serią błednych decyzji i przypadków.
    Ja skłaniam się ku tej drugiej.

    Jesli chodzi o rolę Babisa to przypomnę, że jego partia jest we frakcji liberalnej PE. Więc w jej imieniu coś usiłował ugrać – jak mawiają.
    Podobnie jak Orban, którego Fidesz jest w chadecji. Orban uwalał Timmermansa a przy okazji szefa swej frakcji Webera, z którym miał na pieńku za zawieszenie Fideszu w prawach członka frakcji.

    W tym sensie dla Babisia i Orbana V4 było tylko dogodnym parawanem dla prowadzenia gier frakcyjnych. Na których zresztą obaj zyskali biorąc pod uwagę zaspokojone interesy ich frakcji.
    W tym wszystkim trudno jest dopatrzyć się tylko co zyskał Morawiecki.
    Nic też pod parawanem V$ nie zyskała Słowacja co wytknęła prezydentowi Dudzie pani prezydent Caputova w czasie swej wizyty w Warszawie.

  131. Jak widać w Polsce są bronione tzw wartości chrzescijanskie że aż krew się leje.

  132. teo 22.18
    Nie można mieć wszystkiego na raz.
    Zainteresowanie Rosją wyrażają wszyscy co nie może dziwić w Polsce, wszak to nasz najbliższy sąsiad, kiedyś zaborca (ale w kompanii), potem najeźdźca (ale w parze), wreszcie sojusznik i reprezentant naszych interesów w Jałcie i Poczdamie.
    Osobiście słuchałem wielu wywiadów udzielonych przez pana prof. Adama Rotfelda i nie przeczę znamienita postać.

  133. ls42
    21 lipca o godz. 22:12
    Znany reżyser amerykański poprosił Władimira Putina aby ten został ojcem chrzestnym jego dorosłej córki (22 lata)
    doniosły wiadomości.
    Prezydent Rosji zapytał, a czy ona przejdzie na prawosławie? Załatwi się stwierdził Amerykanin. A czy ona się zgadza?
    Ta wiadomość pozwala nam zrozumieć jakim sympatycznym i dowcipnym człowiekiem jest Rosjanin.

    Mój komentarz
    Ten sympatyczny Rosjanin sympatycznie ubolewa w wywiadzie dla Oliviera Stone, że Ukraina nie jest częścią Rosji i przewiduje, ze nadejdzie ten czas gdy Ukraina się zjednoczy z Rosją. To nieuniknione, bo my wszyscy są prawosławni.
    Pzdr, TJ
    Pzdr, TJ

  134. jobrave 22.33
    Cieszy mnie, że nie całkiem poległem w rozmowie.
    Pozdrawiam

  135. Unia pogrążona w nietrwałości, nawiedzana seriami błędów, słaniająca się od przypadku do przypadku

    Tę „obiektywną” teorię na temat Unii, obsadzania w niej stanowisk i tworzenia koalicji programowych obejdę z daleka. Nawet kijem nie dotknę.

  136. https://www.youtube.com/watch?v=k8QbEYWAwRE&t=417s
    Rosja, największe powierzchniowo państwo świata … jeszcze do niedawna członek G8 – ośmiu najważniejszych gospodarek świata. Czy przed gospodarką rosyjską jest przyszłość? … i czy powinniśmy obawiać się militarystycznych zapędów Rosji?
    Polecam ten ciekawy filmik.

  137. Po rewolucji październikowej ortodoksyjni rewolucjoniści musieli przedstawić opinii publicznej winnych, którzy Europę doprowadzili do pierwszej wojny światowej i związanymi z nią ludzkimi tragediami. Winnym okazał się panujący wówczas system ekonomicznym i elity tego systemu w tym hierarchowie wszystkich religii. Gdyby zostawili hierarchów kościoła w spokoju to dzisiaj Europa by żyła w oświeconej dyktaturze czyli symbiozie komunizmu z kościołem, co obecnie nieudolnie próbuje zrobić Prawo i Sprawiedliwość. Prezes prochu nie wymyślił, ale próbuje połączyć te dwa pozornie antagonistyczne systemy. Połączenie kapitalizmu z libertynizmem, co próbuje zrobić Unia Europejska jest hybrydą skazaną na totalną klęskę.
    Bezideowa opozycja jest również skazana na klęskę wyborczą.

  138. @ls42 (22:42)
    Nie można mieć wszystkiego na raz.
    – o co chodzi, czy o to, że nie każdy może kawior popijać szampanskojem?

    Swoim uwagom nadajesz trudną do odczytania formę.
    Stałe zainteresowanie Rosją nie dziwi. … Ta niechęć do Rosji może dziwić
    Wiadomo, że prof. Rotfeld dostanie pytanie o Rosję. W jego wypowiedzi nie dostrzegłem niechęci do Rosji. Co to znaczy być niechętnym Rosji?

    @jobrave pyta w tymm temacie:
    jaką Rosja ma niby politykę prowadzić?

    Pytanie zadawane od dawna brzmi – Jakiej polityki Rosja nie powinna prowadzić?
    Cały Zachód od Tokio i Vancouver po Tallin i Bukareszt zadaje sobie to retoryczne pytanie.

    Przeciwko Rosji organizowane są sojusze wielu państw i organizacji …. Wszyscy zawierają je z ochotą, a nawet z ogromnym zapałem i zaangażowanie. Tyle, że są to sojusze obronne, nie przeciwko Rosji.

    Rosja … potem nasz najeźdźca, ale w parze – chodzi ci o to, że z Tuchaczewski z Budionnym stanowili parę?
    Wreszcie … reprezentant naszych interesów w Jałcie i Poczdamie. Sądziłem, że od dobroczynności Jałty już się oderwaliśmy raz na zawsze.

    Fascynują mnie, notabene, twierdzenia, że w Jałcie Stalin dbał o nasze interesy, zaś Roosevelt z Churchillem nas zdradzili. Hm. Muszę tę wersję historii przemyśleć sobie.

  139. „Symbioza komunizmu z kościołem”

    Poszedł bym na całość —– bliski związek komunizmu z komunią św.

  140. @woytek
    21 lipca o godz. 23:30
    M. Gorbaczow na odejściu z prezydentury i rozpadzie ZSRR powiedział:
    „Jezus był pierwszym na świecie komunistą, ja ostatnim”.
    Pierwsze związki chrześcijan były komunami, gdzie wszystko było wspólne, bez własności prywatnej.
    I komunia święta jest przystąpieniem do takiej właśnie komuny – wspolnoty, przy pomocy liturgii komunikanta – opłatka. Czyli czym jest człowiek po komunii jak nie komunistą?

  141. Pan Jobrave

    Powtorze: rzady pis sa czyms wyjatkowym, w pozytywnym tego slowa znaczeniu w historii oststnich 30 lat.
    Bezdyskusyjnym jest ze ostatnie 4 lata to najlepszy gospodarczo i spolecznie okres w historii Polski. To nie tylko swietna koniunktura, ale i madra polityka by te koniunkture nakrecac. Co wiecej- to dopuszeczenie wszystkich Polakow by z tej koniunktury czerpali korzysci. Tego nie wymyslili ludzie podlych charakterow i niklej wiedzy, slowo!

    To dlatego pis wygrywa kolejne demokratyczne wybory.
    Z racji uznania jego dokonan i stylu prowadzenia polityki- dotrzymywanis obietnic, uspoleczniania owocow koniunktury, przejzystosci dzialania.

    To samo z prawami czlowieka: nikt wczesniej nie podjal sie chocby iporzadkowania problemow wymiaru sprawiedlieosci.

    ml

  142. „Unia pogrążona w nietrwałości, nawiedzana seriami błędów, słaniająca się od przypadku do przypadku
    Tę „obiektywną” teorię na temat Unii, obsadzania w niej stanowisk i tworzenia koalicji programowych obejdę z daleka. Nawet kijem nie dotknę.”

    Co za niechęć do demokracji a zarazem niedocenianie jej roli.

  143. Bialystok.

    Zjechali sie dzialacze z calej Polski by pokazac bialostocczanom jak nalezy zyc.
    Ze maja tolerowac cos co ich kultura/ wychowanie/ tradycja/ religia/ przekonania odrzuca jako zlo.

    To tak jakby w Przemyslu zorganixoowac obchody urodzin Stepana Bandery a w oliwskim ZOO Dzien Zoofila, w Gliwicach Dzien pamieci Waffen SS, a przed Min Sprawiedliwosci Dzien poleglych w sluzbie UB.

    Nietrudno wyobrazic sobie reakcje na takie wydarzenia.
    Nietrudno bylo sobie wyobrazic reakcje na marsz w Bialymstoku. A mimo to zostal przeprowadzony.

    Nienawisc wobec ludzi zyjacych w tym miescie i uznawanych przez niich wartosci spotkala sie z reakcja.
    Zachodze w glowe czemu w tutejszych relacjach pisze sie tylko o tej ostatniej- reakcji na prowokacje jaka byl marsz.Moze ktos wie?

    ml

  144. Czy prezes Kaczorek rozważa wariant polexitu?

    http://wyborcza.pl/7,75968,25014364,unia-czy-polexit-oto-prawdziwa-stawka-jesiennych-wyborow.html

    Prezesowi wygodnie byłoby rządzić suwerenem, „demokratycznie” i podlug chrześcijańskich wartości (cokolwiek one znaczą), gdyby Bruksela nie wtrącała się co i raz i nie zawracała głowy. Wielokrotnie bonzowie partyjni się wypowiadali w tym duchu.

    Niestety lud stoi murem za Unią, jak chyba w żadnym innym kraju. Ale prezes będzie drążył temat, jak wiele poprzednio rzeczy udało mu się wperswadować. PiS jest w Brukseli izolowany i nic nie wskazuje na to, aby się miało coś zmienić. Beata Powiatowa i cała partia są niekompatibilne z Europą i to będzie prezesowi uwierać. Jak bardzo rozczarowujący dla PiS będzie budżet UE na lata 2021-27? To może dodać oliwy do agitacyjnego ognia i w końcu prezesowi uda się suwerena przekonać do polexitu. I wtedy będzie mógł porządzić.

    W tej sytuacji jest bardzo prawdopodobne, że Jarosław Kaczyński uzna, że jedyną szansą na utrzymanie przez wiele lat władzy jest wystąpienie Polski z Unii. Operacja zostanie przygotowana przez TVPiS oraz media przejęte z rąk prywatnych właścicieli. Propagandyści PiS mają w tym wprawę. W 2015 roku w ciągu kilku tygodni zmienili nastawienie Polaków do uchodźców, rozpowszechniając kłamliwe informacje o rzekomych strefach szariatu w miastach zachodniej Europy – pisze red. Gadomski.

    Jedyne co może powstrzymać ten scenariusz – czarny ale nie dla wszystkich, jak widać – to porażka PiS w wyborach 2019.

  145. Jeszcze o konkwiscie Bialegostoku

    Powszechna narracja staje za tymi ktorych postep zniszczyl lub probowal zniszczyc:
    jestesmy za Aborygenami przeciwko Brytyjczykom,
    Za Indianami przeciwko bialym osadnikom,
    Za czarnymi niewolnikami przeciw ich wlascicielom
    Za Aztekami przeciw Cortezowi
    Za oficerami zamordowanymi w Katyniu przeciw swiatowemu komunizmowi
    Za Litwinami i Polakami przeciw Krzyzakom
    Za Polakami przeciw Niemcom ( aka hitlerowcom).

    Czemu w przypadku konfliktu o marsz jest inaczej? Nnarracja czytana chocby w Polityce to kibicowanie konkwiscie pederastow na ciemny Bialystok i oburzenie gdy miejscowi probuja bronic sie przed postepem czy “ postepem”.

    ml

  146. Pan teo

    “Jak bardzo rozczarowujący dla PiS będzie budżet UE na lata 2021-27? To może dodać oliwy do agitacyjnego ognia i w końcu prezesowi uda się suwerena przekonać do polexitu. I wtedy będzie mógł porządzić.
    W tej sytuacji jest bardzo prawdopodobne, że Jarosław Kaczyński uzna, że jedyną szansą na utrzymanie przez wiele lat władzy jest wystąpienie Polski z Unii……
    Jedyne co może powstrzymać ten scenariusz – czarny ale nie dla wszystkich, jak widać – to porażka PiS w wyborach 2019.”

    Baaardzo nie podoba mi sie mysl ze rozdzial srodkow w EU wynika z tego kto w danym kraju rzadzi a nie z tego jakie potrzeby i jego mieszkancow.
    Znaczy to ze EU wymaga gruntownej przebudowy.
    Nie dokona tego nikt inny jak panstwa- czlonkowie ktore na takim podejsciu traca. W tym Polska.

    A twierdzenie ze jesli nie stanie sie cud (= opozycja wygra wybory 2019) to Polska wystapi z EU uwazam za nawet nie smieszne.
    Z zasadniczym argumentem za panska teza mowiacym ze wlasciwie czemu nie?

    ml

  147. @ neospasmin 4:21
    Media opłacane pieniędzmi obcego kapitału kibicują konkwiście LGBT.
    Czyli stoją za dewiantami przeciwko tubylcom i ich kulturze.

  148. Jacy wierni taki kościół endemiczny. Grzyb szatan nie rośnie w Unii tak gęsto. Tak sobie myślę,że białostocka grzybnia jest zabójcza bo owocuje tzw.wyklętością chwaloną przez miejscowych szamanów.

  149. Punkt dla Kaczyńskiego bo jego 500+ przypomina Manifest PKWN. Wtedy po ruinie wojennej państwo dawało. Przed 3 RAZY TAK. Teraz po „ruinie” PO państwo też daje. Czekając na TAK dla swoich list. Tak sobie myślę,że na ruinie można zarobić co chwalili tzw.szabrownicy z np. Częstochowy i okolic. Dziękując Bogu i Armii Czerwonej za dary zdobyczne.

  150. Dlaczego Rosja, Korea Pn. Iran, Syria, Białoruś, mają złą prasę?
    Wystarczy stwierdzić, CZYJE MEDIA opisują te kraje….

    Weźmy przykład z ostatnich dni.
    Brytyjski akt piractwa odnotowano.
    Irański akt piractwa nagłośniono, skrytykowano, potępiono ustami ministrów spraw zagranicznych, w tym naszego- jakbyśmy mieli w tym jakis interes.
    Analogiczne przypadki oceniono skrajnie róznie.
    Anglosasom wolno wiecej, bo mają w garści przekaz informacyjny?

    Obecnie obrabia się medialnie Chiny i Turcję.
    Też urosną te kraje do „zagrożeń egzystencjalnych” bo Anglosasom się coś nie podoba?

    Każdy kraj może być celem, Polska również.
    Wystarczy by przestać szczekać na rozkaz Waszyngtonu.

  151. Zacznę od banału; zawsze na świecie byli pozbawieni zasad moranych łajdacy, idioci odrzucający ewidentne dowody na okrągłość Ziemi. Ale i ci pierwsi i drudzy byli jakoś schowani, albo sami trochę się wstydzili swoich „ułomnośc” albo traktowani przez normalnych ludzi operujących zdrowym rozsądkiem jako specyficzny folklor, byli zepchnięci do drugiego nurtu ludzkiej „myśli”. Były „Protokoły Medrów Syjonu”, był Deniken, agent Scully i agent Mulder.
    A dziś ten drugi obieg stał się pierwszym. Dzisiaj już można głośno walczyć z osiągnięciami nauki, powtarzać brednie o szkodliwości szczepionek, o poległym prezydencie. Dzięki internetowi głupota wyszła z piwnicy na salony, wręcz szczyci się niewiedzą, swoją nieufność do nauki, wiedzy traktuje jako „prawdziwą” wiedzę.
    Podobnie stało się z przyzwoitością, uczciwością, prwdomównościa. Kłamcy, oszczercy i wszelkiego rodzaju łajdacy istnieli od zawsze. Ale jakoś nie uchodziło ujawniać się z tymi przypadlościami. Lepiej było udawać, że się kocha prawdę, szanuje człowieka.
    Bo wtedy ludzie moralni byli jeszcze jakimiś wzorcami, z którymi trzeba było się liczyć.
    Kiedy Bartoszewski powiedział, że „warto jest być przyzwoitym” od razu jako realista dodawał, „co nie znaczy , że opłaca się być przyzwoitym”, to wtedy owe łajdaki, łobuzy nie zaprzeczali Bartoszewskiemu, bo to się wtedy nie opłacało, choć tzw. niepokorni dziennikarze już wtedy zaczynali nagonkę na Baroszewskiego, zadając „niewinne” pytanie „a dlaczego udało mu się wyjść z Oświęcimia i dlaczego też przeżył 5 lat w ubeckich więzieniach ?” Ale to były pierwsze takie podchody łajdaków.
    Dziś czynią już śmiało; dał im przykład Kaczyński, mistrz łajdactwa; takim Horałom, Pawłowicz, Wójcikom, Piotrowiczom przetarł drogę; Dzis już można bez skrępowania pluć, publicznie się załatwiać bo to się opłaca. W USA Trump też bez skrepowania twituje aż się iskrzy od chamstwa, wyzwisk.
    Chamstwo, bezczelność wróciło, jak za czasów Lenina, kiedy to ten bandyta w Zeszytach ekonomiczno-historycznych polemizując z Heglem, nazywał go szują.
    Wykształcone kanalie, półinteligenci w rodzaju Kaczyńskiego i Rydzyka znowu napuszczją ciemny lud na kompetentne elity; sędziów, lekarzy, nauczycieli słowem na całą klasę inteligencką. No bo przecież i Lenin i Kaczyński to wykształceni ludzie, a Rydzyk też doktor. Otworzyli wrota i ów ciemny lud niczym rozszalałe bydło zaczyna tratować, deptac wszystko co na drodze, po to aby na tak przygotowanym, wydeptanym gruncie móc tą ciemną masą rządzić bez jkichś demokratycznych fannaberii. Kurski szczerze wypowiedzial się na temat tego ludu.
    A na blogu mamy tez heroldow chamstwa, kretactwa, klamstwa Rossiego i quentina, którzy smiało, godnie, z podniesionym czołem plują sobie, sikają, nazywają białe czarnym i co imzrobisz ?
    Natomiast @neospazmin to raczej baranek boży, człowieczek, który glebooko wierzy w płaskość Ziemi,, mimo tego że mieszka w Australii. Ale jego móżdżkwi to nie przeszkadza. I z godnością glosi tu swe androny o naszej inteligentnej Beacie, która zadała bobu Unii Europejskiej.
    A to wszystko przez internet. Z którego ja muszę korzystać.

  152. Białystok staje się Brukselą bo nie tolerują tam innych przekonań narzekała broszka. Pius XII na obywatela Białegostoku bo w ramach Drang nach Osten ! podżegał przeciwko lewakom na Wschodzie. Czyli na kierunku białostockim. Tak sobie myślę o chrześcijańskich wartościach w tym mieście na miarę stolicy IV RP.

  153. Skripal a dziennikarz porżnięty piłą łańcuchową. Niezależne media skupiły się na fakcie,że łańcuch piły był z „nierdzewki” więc nie nie mogło dojść do zakażenia. Tak sobie myślę,że to ważne bo leczenie rujnuje. Pilne ! to krótka informacja jako news.

  154. Bar Norte
    20 lipca o godz. 21:51

    Red. Daniel Passent: „Okazuje się, że miało miejsce zakulisowe porozumienie Berlin – Warszawa, zgodnie z którym Berlin poprze wybór Beaty Szydło na przewodniczącą Komisji ds. Zatrudnienia Parlamentu UE, natomiast Warszawa wesprze wybór von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej”.

    Bar Norte: „Jesli było jakieś porozumienie to nie mogło dotyczyć wyboru Beaty Szydło. Przypomnę, że Berlin w osobie Angeli Merkel (CDU/CSU) nie mógł składać takiej deklaracji bo nie miał w komisji zatrudnienia PE stosownej do tego większości”.

    Z pewnością było porozumienie CDU, liberałów, socjaldemokratów i komunistów w innej sprawie. Czytaj: coś konkretnego mieli w zamian otrzymać, co zależeć będzie od von der Leyen. Tak to działa w polityce i aż się prosi, aby Sekielski z Mrozowskim, cenieni specjaliści od taśm Renaty Beger, udali się tam z ukrytymi kamerami i mikrofonami.

    „Bar Norte: Natomiast znaczenie mają twarde zobowiązania złożone przez von Leyen europejskim liberałom i socjaldemokratom”.

    Podaj przykłady łamania praworządności w Polsce (chodziłoby o konkrety) lub przestań fantazjować.

  155. tejot
    20 lipca o godz. 22:08

    „Raczej jest tak jak pisze Bar Norte”.

    Pisz raczej o kolorach ich odcieniach.

  156. Nefer
    20 lipca o godz. 22:16

    „A Macron to tak sobie będzie stał i z boku patrzył jak Niemcy akcenty zmieniają”.

    Makaron może powiedzieć: wolność, równość, braterstwo albo śmierć i wysłać miraże nad Berlin. 🙂

  157. Lewy
    22 lipca o godz. 7:05

    Skoro wolno pluć i kopać to czemu nie zapoznać faszystów ze smakiem moczu?

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  158. właśnie się pojawił taki jeden !!!!!

  159. Pomijanie KONSTYTUCJI jest łamaniem praworządności. To świeckie PŚ. Katolicki stan umysłu dopuszcza olewanie KONSTYTUCJI a nawet 10 przykazań. Tak sobie myślę,że pomroczność religijna jak ASF.

  160. Nefer
    20 lipca o godz. 23:44

    „Gospodarz pisze ręce złamawszy na pancerz. Wcale się nie dziwię, czuję podobnie. Ze 25 lat zajmie odbudowa ale Polska już nigdy nie będzie mieć takiej pozycji w EU jak jeszcze 5 lat temu”.

    Faktycznie, najważniejsza jest podmiotowość w polityce, więc 5 lat temu Polska mogła sobie pozwolić wszystko. Nikt nam nie podskoczył. Na przykład wysyłać do Brukseli na zebrania europejskich ministrów serw wewnętrznych ministerkę Piotrowską, z zawodu katechetkę z Bydgoszczu, znaną i z tego, że nie mówiła po angielsku. Katechetka wracała do Warszawy, gdzie dowiadywała się co ustalono.

  161. A jakby tak z-katechizować faszystów ?

    Ośmiornica PiS

  162. “Czyncie sobie Unie poddana”

    To haslo dla polskich poslow nowej kadencji PE.
    Parafraza moja, ale puszczam ja wolno- nie oczekuje
    tantiem. 🙂

    ml

  163. stasieku
    21 lipca o godz. 10:34

    „Przeczytałem wpis i oczom nie wierzę”.

    Ja też. Od lat nie czytałem rzecowego wpisu Passenta tylko same agitki.

    „Popieram opinię Bar Norte”.

    Biedny ty, nadal chesz rozmawiac o opiniach, nie faktach.

  164. neospasmin
    22 lipca o godz. 8:00

    w punkt. !
    🙂

  165. W punkt!! Prosto do buzi ??? 🙂 🙂

  166. wiesiek59
    22 lipca o godz. 6:56

    Pytasz o źródła sukcesu białego człowieka? 🙂

    Na sukces pracuje się setki lat.
    Już w starożytnym Rzymie … itd.

  167. Nie mam najmniejszych watpliwosci ze pozycja Polski w EU po wyborach do PE zmienila sie na korzysc partii rzadzacej. Co wiecej/ ta zmiana procentowac bedzie i dla kazdej nastepnej koalicji ktora bedzie rzadzic Polska.
    Procentowac bedzie dla Polski.

  168. A w sklepach sprzedają baraninę z antypodów. Polecam smaczna i tania. 🙂 🙂

  169. Pan Lewy

    “Natomiast @neospazmin to raczej baranek boży, człowieczek, który glebooko wierzy w płaskość Ziemi,, mimo tego że mieszka w Australii. Ale jego móżdżkwi to nie przeszkadza. I z godnością glosi tu swe androny o naszej inteligentnej Beacie, która zadała bobu Unii Europejskiej.”

    Jak pan sadzi, czemu powstrzymuje sie od oceny innych tu piszacych? Czemu nie wyszydzam? Czemu nie ponizam? Czemu nie obrzucam wyzwiskami?

    I moze jeszcze ciekawsze: jaki panski problem rozwiazuja zachowania dokladnie przeciwne?

    ml

  170. teo
    21 lipca o godz. 23:39

    „bliski związek komunizmu z komunią św.”

    Optymatyk
    22 lipca o godz. 0:07

    „I komunia święta jest przystąpieniem do takiej właśnie komuny”

    Nie wiem, czy Panowie użyli konstrukcji „komunia święta” świadomie, czy nieświadomie. Używają jej automatycznie katolicy, i równie automatycznie małpują ateiści, stając się tym samym w malutenieczkim stopniu nieświadomymi niewolnikami zwyczajów Kościoła rzymsko-katolickiego. Historycznie znakami językowymi wystarczającymi do identyfikacji rytuałów komunii, mszy, chrztu były te nazwy bez dodatku „święta”/”święty” – nie ma go np. w zakończeniu łacińskiej mszy słowami „Ite, missa est”, a wyznania protestanckie w ogóle nazwę „msza” odrzucają. Nie interesowałem się, kiedy Kr-k zaczął ozdabiać swoje rytualne słownictwo przymiotnikiem „święty”, ale z czasu, kiedy służyłem do mszy i przystępowałem do komunii, czyli w latach 1950 -53, ozdóbki „święty”/”święta” nie pamiętam. Nie używał tego ani proboszcz ani my, ani moi rodzice, ani ktokolwiek. Może więc dodatek zaczął być używany z potrzeby silniejszego związania emocjonalnego towarzyszy parafian z Kościołem w konfrontacji z ateistyczną formalnie władzą. Jak również po to, by onieśmielać wierzących i niewierzących w obliczu potęgi biznesu o nazwie „Kościół rzymsko-katolicki”, czerpiącego swą moc z nieistnienia Boga. Bo gdyby onże istniał, Kr-k musiałby o wiele bardziej uważać na słowa i raczej Boga słuchać, niż w jego przytomności bezczelnie o nim pleść.

    Tak czy owak bezrefleksyjne używanie nawet przez ateistów ozdóbek „święty”/”święta” – m.in. w „Polityce”, w „Gazecie Wyborczej” – to efekt podstępnego uczenia odruchów pokory przez samozwańców zwanych „Kr-k”.

  171. neospasmin
    22 lipca o godz. 4:21

    Jeszcze o konkwiscie Bialegostoku

    „Czemu w przypadku konfliktu o marsz jest inaczej? Nnarracja czytana chocby w Polityce to kibicowanie konkwiscie pederastow na ciemny Bialystok i oburzenie gdy miejscowi probuja bronic sie przed postepem czy “ postepem”.”

    Szanowny Panie,
    wcale nie jest inaczej.
    My stoimy tam, gdzie stalismy zawsze (konkrtne punkty wymienione przez Pana).
    Naprzeciw nas (i calego, naprawde wolnego swiata) stoja oni:
    – potomkowie handlarzy niewolnikow
    – potomkowie ubekow
    – potomkowie hitlerowskich handlangrow
    – potomkowie rezunow z UPA
    W sumie nic nowego.

  172. Dlaczego neospazmin 8:14 jest lepszy jak inni uczestnicy tego blogu i co chce nam przez to powiedzieć ?

  173. @404, @Adam100, @tejot, @allEnglishSpeaking
    O konserwatyzmie w US: George Will
    https://www.youtube.com/watch?v=Q0cORtSyQ-4

  174. Pan Levar

    Wydaje mi sie ze moglby pan przeczytac jedzcze raz co napisalem: do Bialegostoku przyjechali aktywisci LGBT by krzewic tam postep. Wbrew mieszkancom.

    ml

  175. Pan Bywalec

    Nie napisalem ze jestem lepszy, to pan napisal.
    Po namysle jednak przychylam sie do panskiej opinii. 🙂

  176. Rossi 7:54
    z uporem maniaka stra się usprawiedliwić dyletantyzm PiSu , ułomność poprzedniej formacji politycznej rządzącej w Polsce i z tego powodu tych rządów pozbawiona . A miała być „zmiana” , o „dobrej” juz nie wspominając .

  177. neospazmin
    Wiem ,
    ale to nie znaczy , że przy twoim rozeznaniu, także tutaj możesz tkwić w co prawda słusznym , ale jednak błędzie.
    Są osoby na tym blogu , które nie popierają opini , że przynależność do „lepszego sort” każdego i to automatycznie nobilituje.

  178. W 966 roku wbrew mieszkańcom pod germańskim butem wszystkich ochrzczono przez aklamację. Tak sobie myślę,że nie czyń drugiemu co tobie niemiłe. Czyń mieszkańców sobie poddanymi…

  179. Wbrew Aborygenom co czynili biali z początku kryminaliści. Tak sobie myślę,że Aborygeni powinni pogonić obcych bo oni wiedzą jak żyć. Są u siebie.

  180. @Lewy

    Baranek boży z antypodów to stary komuch, którego oburza:

    Baaardzo nie podoba mi sie mysl ze rozdzial srodkow w EU wynika z tego kto w danym kraju rzadzi a nie z tego jakie potrzeby i jego mieszkancow.

    Przecież pamięta główne przykazanie:
    „Od każdego według zdolności, każdemu według potrzeb”, z naciskiem oczywiście na jego drugą część.

  181. George Will:
    „Declaracja Niepodległości US: Rządy powołuje się dla zabezpieczenia istniejących praw.” Nie otrzymujemy praw od rządów. Ustanowiono szereg mechanizmów blokujących tak, aby zwolnić procesy legislacyjne. Sens jest w tym, że „gridlock” (blokada) nie jest amerykańskim problemem, jest osiągnięciem. Jest mnóstwo ludzi na tym świecie, którzy chcieliby aby ich rządy były zablokowane.

    Trochę inaczej niż u nas 🙁

  182. Można dodać „byt określa świadomość”. Tak sobie myślę,że od bytu do KONSTYTUCJI w odbycie prowadzi propaganda hunwejbinów.

  183. Z Trybuny, z zeszłego roku::
    22 lipca
    Krzysztof Podgórski świętuje na Facebooku: Babcia Komuna, święto dziś ma, święto masz Ty, święto mam i ja. Dziś 22 lipca rocznica ogłoszenia w 1944 przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego Manifestu Lipcowego. Fundamentu i źródła pozycji, w której znajduję się dziś ja i 85 proc. z Was. Tak, nie krzyw się – Ciebie też prawaku, antykomunisto. I Ciebie, nerwowo uśmiechający się, zadufany egoisto, mający się za coś lepszego, wyborco PO, Nowoczesnej działaczu KOD. Aaa, i Ciebie, obrotowy cwaniaku wiejski z PSL. Ciebie najbardziej, szubrawcu z partii z zieloną koniczynką, współpracujący dla korzyści z każdym. Zdziwieni? Obrażeni? A czegóż to? Korzeni się wstydzicie, własnej przeszłości? Tatuś nie powiedział kim był dziadzio z babcią? Wszyscy potomkami kamieniczników, fabrykantów i arystokracji jesteście? Wierzycie, że pałace Wam i kamienice oraz fabryki zabrali? Piękne rodzinne opowieści, ale nieprawdziwie. To ja Wam przypomnę jak było. Rocznicowo, historycznie, nie bierzcie tego do siebie, ot tak z dobrego serca, edukacyjnie Wam to robię. W czynie społecznym.
    Czy to się Wam podoba, czy nie, owe wyidealizowane czasy dwudziestolecia międzywojennego to okres w którym 80 proc. ludności żyło na zacofanej wsi, z czego gros w biedzie, a nawet na granicy egzystencji. Buty luksus, zakładano do kościoła idąc na mszę. Lato bosonogie dzieci i dorośli byli standardem. Spało się na siennikach, a o lepszej pościeli można było pomarzyć, dostępna była nielicznym. Stąd ten sępi, odrażający atak na mienie pożydowskie w postaci rozdrapywania pozostawionych przez pomordowanych w Holocauście, kołder, pierzyn i poduszek z pierza.
    To właśnie dzięki Reformie Rolnej, dzięki rozdaniu za darmo ziemi arystokracji i kościoła, powstały gospodarstwa ekonomicznie wydolne. Skąd dziadek miał ziemię pytałeś? Ojcowizna po pradziadku? A może dziadek w familoku mieszkał i ziemię dostał z parcelacji ziemi dziedzica? Albo ojcowizny było 3 morgi w 6 kawałkach, a agronomowie w ramach Reformy Rolnej – Manifest PKWN, scalili ziemię i dodali ¾ z ziemi proboszcza? Dawno było, powiadasz. To może kradzione przez babcie Komunę oddasz? Nie, polski chłop co wyrwał nie odda, nawet jak to były buty trupa powstańca styczniowego.
    Aaa, dziadek na Ziemiach Odzyskanych żyje, nic nie zawdzięcza. Mylisz się, to jeszcze gorzej. Zdobyły te ziemie na Niemcach wojska radzieckie za cenę 600 000 poległych. I Państwowy Urząd Repatriacyjny – komunistyczna władza – rozdawali te gospodarstwa poniemieckie za darmo, przesiedlonym lub po prostu chętnym. Tak, dom za darmo ziemię, maszyny rolnicze i zabudowania od babci Komuny.
    Wszystko Wam babcia komuna dała, co zapowiedział właśnie 22 lipca 1944 w Manifeście PKWN.
    Krzyczycie, „dziadek był robotnik, nie żaden wsiok!”
    A tak, możliwe, niecałe 12 proc. przedwojennej ludności II RP to byli robotnicy, z czego większość wegetowała w oficynach, suterenach, robotniczych osiedlach w warunkach urągających godności człowieka. Czytali „Antka”? „Naszą Szkapę?” „Ludzi bezdomnych”? To takie lektury w PRL były droga młodzieży, która możliwe że za demokracji nie czytała. Trzeba było na polskim nie spać, albo rodziców dopytajcie.
    To PKWN upaństwowił zakłady, na tej bazie stworzył przemysł, PRL rozbudował go, przesiedlił biedotę wiejską i stworzyła babcia Komuna nowoczesną, światłą, uświadomioną klasę robotniczą w Polsce. Wszystko to zapowiedziano w manifeście PKWN.
    „Dziadek był lekarzem, prawnikiem urzędnikiem, należał do KOR i „Solidarności”, się brzydził komuną” krzyczycie, przemądrzalcy z KOD i PO. Inteligenci się znaleźli, „elyta”, ciekawe skąd?
    A kto był tatusiem dziadka? Prawnik, lekarz? A dziadzio to nie studiował za PRL za darmo, dzięki babci Komunie? A punktów za pochodzenie dzięki którym w ogóle mógł studiować nie dostał? Jakie punkty? A takie, z racji faktu posiadania rodziców ze wsi lub należących do klasy robotniczej? A do ZMP czy ZSP nie należał, nie korzystał z dobrodziejstw? A od babci Komuny, stypendium naukowego i socjalnego nie brał? Nie, za swoje się kształcił, za dolary przesłane od rodziny z USA?
    No, ale dyplom szkoły wyższej nie śmierdzi komunizmem. Nie oddacie w ramach dekomunizacji, o nie. Babcia Komuna dała, to się wzięło, co?
    A pracę, to czasem ze skierowania od babci Komuny dziadek z babcią nie dostał? A mieszkanie zakładowe za darmo nie dostał. Tak, to co Twoi rodzice sprzedali i zakupili Ci twoje mieszkanie. To samo.
    Tak, Moi Drodzy, Wy – pierwsze lub drugie pokolenie mieszczuchów, Wy inteligencja w I i II pokoleniu rodem z PRL, świętujemy dziś rocznicę powstania babci dobrodziejki, babci Komuny.

    PS.
    Guzdra, wszystkiego najlepszego, zdrowia przede wszystkim.

  184. Lubat,
    tak się zastanawiam, czy sekowanie głoszących poglądy choćby tylko nieco odbiegających od obowiązującej poprawności politycznej nie jest objawem nietolerancji i dyskryminacji. Pociesz się, że nie jesteś sam. Też pozbawiony zostałem możliwości obrony swego zdania na sąsiednim blogu.

  185. Duch tzw.wyklętych w Białymstoku ma się dobrze. Tak sobie myślę,że parafianie czekali na podpowiedż proboszcza Ociec prać !?

  186. mag
    21 lipca o godz. 18:15
    22 Lipca. Czy to Cię nie wzrusza?

  187. @
    neospasmin
    22 lipca o godz. 8:06
    „Nie mam najmniejszych watpliwosci ze pozycja Polski w EU po wyborach do PE zmienila sie na korzysc partii rzadzacej. Co wiecej/ ta zmiana procentowac bedzie i dla kazdej nastepnej koalicji ktora bedzie rzadzic Polska.
    Procentowac bedzie dla Polski.”
    o do pierwszej części w/w cytatu to można się zgodzić- Rządząca partia coś dla siebie zawsze ugrz , nawet jeżeli jej działacze zajmą jakieś mniej ważne stanowiska.
    Co do ostatniego zdania to mam wątpliwości i to poważne : Czy można poważnie traktować polityków, którzy dla zdobycia i utrzymania władzy w kraju mówią jedno, a za granicą zmieniają punkt widzenia o 180 % ? Jeżeli nie łapiesz o co chodzi to podpowiem: Pewna Pani, kandydująca na prominentne stanowisko w UE jeszcze niedawno flagę UE nazywała szmatą; inni prominenci partii przez tą panią reprezentowanej kreowali Frau Bundeskanzler na jednego z największych wrogów Polaski a teraz głosowali za kandydatką przez tą samą Frau Bundeskanzler wysuniętą. Podobnie w kraju , gdy przedstawiciele Polski (za poprzedniej władzy) byli przeciwni dyrektywie o pracownikach delegowanych (chodziło to, żeby np polski kierowca jeżdżący w Niemczech otrzymywał przynajmniej minimalne wynagrodzenie niemieckie) to obecnie rządzący ich krytykowali za popieranie złych kapitalistów przeciw pracownikom ale jak przyszło do konkretów to też przeciw tej dyrektywie głosowali.
    Takie postępowanie nie przysparza nam szacunku ani nie sprzyja poważnemu traktowaniu Polski przez polityków UE. Raczej zyskujemy opinię sprzedajnych karierowiczów, którzy w zamian za obiecane stanowisko wyprą się swoich zasad istniejących nota bene tylko na rynku wewnętrznym dla Ciemnego Luda

  188. @Symetryczny
    g.10:25
    Napisz, proszę, jaśniej, bo nie wiem, co ma mnie wzruszać.

  189. Mag,
    pozwól sobie na mały grzeszek i wypij kawkę zakąszając torcikiem E. Wedel to może Ci się rozjaśni.

  190. mag
    22 lipca o godz. 10:44
    Przeczytaj, to zrozumiesz dlaczego winnaś się wzruszać. https://obserwatorpolityczny.pl/22-lipca-nie-mozemy-zapomniec-o-dziedzictwie-naszej-ludowej-ojczyzny/

  191. Mad Marx
    22 lipca o godz. 10:27

    Wymieniłeś kilka cech naszych elit kompradorskich.
    One tak mają, we wszystkich krajach świata.
    Po to się je instaluje.

  192. Mad Marx
    22 lipca, g.10:27
    Przecież PIS i jego zwolennicy to rodzaj sekty. Czego by nie powiedział guru, uważane jest za święte i nie podlega najmniejszej dyskusji.
    Zważ, że do sekty należą nie tylko osobnicy określani mianem Ciemnego Ludu, ale i ludzie wykształceni, utytułowani itp.
    Nie wszyscy spośród spisiałych liczą na jakieś kariery czy są wdzięczni za różne pińcet plusy. Oni naprawdę wierzą, że JK jest the best. Zbawicielem i Geniuszem w jednym. Tak działa sekta.

  193. @Symetryczny
    „Dawniej E.Wedel” nie jest od wzruszania się. Wystarczy pamiętać/wiedzieć, co data 22 lipca oznacza.
    Na pewno moment przełomowy w naszej najnowszej historii. Szkoda tylko, że obarczony grzechem „ograniczonej suwerenności”. Przecież, poczynając od sfałszowanych wyborów w 1947, wszystkie kolejne były farsą aż do 1989.
    Oczywiście doceniam wszystko to, co dobrego przyniósł obywatelom Manifest Lipcowy.
    P.S.Na szczęście, bez względu na nazwę zakładu, czekolady zawsze były
    pyszne.

  194. 11:00

    Czytałem ostatnio badania socjologiczne – zwolennicy PiS nie kierują się szczególnie silnymi emocjami negatywnymi wobec zwolenników PO, raczej pozytywnymi, konstruktywnymi wobec prac ulubionej partii. Zwolennicy PO przejawiają bardzo silne emocje negatywne wobec PiS i to jest dominujące spoiwo tej…sekty?

  195. Co zresztą nie powinno dziwić zważywszy na treść konferencji PiSu gdzie już zgoła nie przemawia się nt. PO, a tylko oferuje kolejne „piątki” suwerenowi, gdy konferencje PO do tej lipcowej nie zawierały żadnych „piątek” a tylko gorzkie żale pod adresem ulubieńców suwerena…

  196. Teraz – osobiście – mam obrzydzenie do PO, kwestia merytorycznego smaku, zwłaszcza chodzi o sprawy ekonomiczne – ale absolutnie w przeciwieństwie do sekty powskiej nigdy nie myślałem że alternatywna partia powinna zniknąć z powierzchni mapy politycznej.

  197. Albo się troll pod „Mauro Rossi” zmienił albo znowu zapomniał że nie czytam ubogiego duchem i nie komentuję /wzruszenie ramionami/

  198. W drugiej kadencji swoich dalece suboptymalnych rządów – a była okazja na dekady stworzyć silną liberalną renomę – duo Tusk&Rostowski schyliło się nawet po 200mln zł rocznie od żaków wprowadzając odpłatność za studia na drugim kierunku. Posłowie PiSu zgłosili sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, który oczywiście – zapis w Konstytucji jest bardzo jasny: studia w państwowych uczelniach są bezpłatne – oczywiście ukrócił bezprawie PO.

  199. Przyznacie że wprowadzenie odpłatności za drugi kierunek studiów to dowód dalekowzrocznej troski o rozwój Kraju, a nie doraźne łatanie dziurawego budżetu powcy?

  200. satrustequi
    22 lipca o godz. 11:43

    Jest różnica w doktrynach ekonomicznych.
    „Księgowy” Rostowski kontra „Bankier” Morawiecki.
    Księgowy pożyczał, bankier wykreował z powietrza.
    Widać to doskonale po wzroście zadłużenia za rządów Tuska, w tym zagranicznego.
    I stopie bezrobocia.

  201. 11:52

    Morawiecki jest najzdolniejszym managerem jaki kiedykolwiek zarządzał finansami i gospodarką tego Kraju, przynajmniej w ostatnich kilkudziesięciu latach. Człowiek utalentowany ekonomicznie i patriotycznie (nie każdy ma taką samą zdolność dbania o swój Kraj)

  202. Mauro Rossi
    22 lipca o godz. 7:39

    Mój komentarz
    Rossi po raz 99 na blogu pali głupa i zadaje pytanie do Bar Norte – Podaj przykłady łamania praworządności w Polsce (chodziłoby o konkrety) lub przestań fantazjować.

    Rossi nie zadaje tego pytania by otrzymać odpowiedź, bowiem to pytanie jest skierowane do głupiego ludu, który ma kupić w ciemno retorykę zawierającą zdziwienie Rossiego – (a o so chodzi?) jako poświadczenie, że PiS nie depcze konstytucji i nie niszczy trójpodziału władzy oraz nie likwiduje niezależności sędziów. Samo postawienie przez Rossiego pytania po raz 99 ma świadczyć o tym, że pytający nie miał na nie odpowiedzi i nie będzie miał.

    Co PiS robi:

    – PiS „uzdrawia”, czyli podporządkowuje władzy wykonawczej sądownictwo usuwając z sądów tysiące złodziei batoników i wiertarek oraz dokonując oczyszczenia sądownictwa, w tym Sądu Najwyższego, z zakamuflowanych komunistycznych sędziów, którzy w stanie wojennym skazywali na śmierć towarzyszy broni trzynastoletniego Mateusza Morawieckiego

    – PiS uzdrawia sądownictwo przez stosowanie innowacyjnych metod, takich jak np. ułaskawienie przez prezydenta osoby nieskazanej

    – PiS uzdrawia Trybunał Konstytucyjny poprzez mianowanie na wyrwę trzech pozakonstytucyjnych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego

    – PiSowski funkcjonariusz na urzędzie państwowym depcze konstytucję odmawiając zaprzysiężenia troje wybranych przez sejm sędziów TK

    – PiS za pośrednictwem swej większości parlamentarnej uchwala ustawy, które są sprzeczne z konstytucją, jak np. ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa, która „zmienia konstytucję”. Według tej ustawy zmieniającej konstytucję PiSowska większość w parlamencie dokonuje wyboru do składu KRS większej grupy sędziów do niż jest to zapisane w konstytucji. Wybór niezgodny z konstytucją.

    – PiS poprzez manipulacje personalne chaotyczne i zakrojone na niebywałą skalę dezorganizuje sądy, co sprawia, że postępowania sądowe trwają dłużej, a więc sprawiedliwiej.

    – PiS poprzez manipulacje personalne, ręczne sterowanie prokuraturą sprawia, że postępowania śledcze odbywają się powoli i rozwlekle tam gdzie wymaga tego interes partii PiS lub w ogóle się nie odbywają, jak np. w sprawie niejakiego Jarosława Ka, który jako upełnomocniony przez władze spółki (fundacji) deweloper odmawiał zapłaty za wykonaną robotę kontrahentowi i żądał od niego koperty z 50 000 zł dla księdza.

    – PiS sprawia poprzez swoich funkcjonariuszy, że jedne postępowania, jak postępowanie prokuratury związane z nadzorem KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) nad stworzonymi przez PiSowskiego zaufanego bankami ludowymi, odbywają się lotem błyskawicy, np. z Warszawy do Szczecina,
    a w innych postępowaniach oskarżenia są żmudnie składane z zeznań, których prokuratura nie może zrozumieć (sprawa dewelopera Jarosława Ka) i co rusz ponawia wezwania do składania nowych, a nie mający żadnego wpływu na prokuraturę szeregowy poseł PiSu, który wystąpił w roli niepłacącego za wykonaną robotę dewelopera i którego nazywają przywódcą obozu politycznego w Polsce, publicznie wypowiada się o postępowaniu (w swojej sprawie!), że to nie miałoby sensu i jest to obowiązującą dla funkcjonariuszy PiSu wytyczną na dziś, jutro i pojutrze.

    – Zdegradowany z wysokiej pozycji w państwie funkcjonariusz PiSu będący szefem nie funkcjonującej podkomisji d/s wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej wzywa w 2019 roku jako komisja dwóch posłów oraz jednego dziennikarza (?) na przesłuchania w sprawie katastrofy smoleńskiej z 2010 roku i jako komisja państwowa przesłuchuje ich w imieniu państwa i prawa, niejawnie, sam jeden na terenie państwowej instytucji.
    Pzdr, TJ

  203. W Białymstoku chrześcijańskie wartości wyrażane spontanicznie zastępują świeckie prawo. Tak sobie myślę,że suweren wszystko może mawiał stary Morawiecki. Nasze ulice…wasze 447.

  204. legat
    22 lipca o godz. 9:59
    Też pozbawiony zostałem możliwości obrony swego zdania na sąsiednim blogu.

    Hahaha.
    Światełko się zaświeciło. Może żarówka którą wymusiła na państwach członkowskich przekupiona EU ?

  205. tejot
    22 lipca o godz. 12:15
    Mauro Rossi
    22 lipca o godz. 7:39

    No w punkt. 🙂

  206. @neospazmin
    Ja staram się być grzeczny, ale co ja mam biedny zrobić, jak ty takie głupiutkie ciele, może i grzeczne ciele, ale z cielęcymi pogladami na temat Szydło, która wstrząsneła Unią, nie da sie poważnie dyskutować. Dlatego piszę o cielęcinie a nie o poglądach cielęciny.
    Pozdrawiam serdecznie muuuu..

  207. Mimo znakomitej koniunktury i rosnących wydatków na cele socjalne ,rośnie liczba osób żyjących w skrajnej nędzy pod rządami PiSu.

  208. Bywalec 2
    22 lipca o godz. 12:45

    Skoro przybywa miliarderów, musi przybywać biedaków.
    Przecież to oczywista oczywistość.
    Jak bogactwo kumuluje się na górze, to dołowi zostaje coraz mniej.

  209. neospasmin
    22 lipca o godz. 1:10

    Pan Jobrave

    Powtorze: rzady pis sa czyms wyjatkowym, w pozytywnym tego slowa znaczeniu w historii oststnich 30 lat.
    Bezdyskusyjnym jest ze ostatnie 4 lata to najlepszy gospodarczo i spolecznie okres w historii Polski. To nie tylko swietna koniunktura, ale i madra polityka by te koniunkture nakrecac. Co wiecej- to dopuszeczenie wszystkich Polakow by z tej koniunktury czerpali korzysci. Tego nie wymyslili ludzie podlych charakterow i niklej wiedzy, slowo!

    To dlatego pis wygrywa kolejne demokratyczne wybory.
    Z racji uznania jego dokonan i stylu prowadzenia polityki- dotrzymywanis obietnic, uspoleczniania owocow koniunktury, przejzystosci dzialania.

    To samo z prawami czlowieka: nikt wczesniej nie podjal sie chocby iporzadkowania problemow wymiaru sprawiedlieosci.

    ml
    _________________________________________
    Wielce Szanowny Panie Neospasmin,
    Z cytowanego wyżej wpisu wynika, że z Panem jest znacznie gorzej, niż myślałem. Współczułbym Panu, ale widzę, że Pan się ze swoją chorobą zaprzyjaźnił i polubił, zatem lekarz Panu niepotrzebny.

  210. Delikatnie mówiąc wiara, że UE tak na prawdę zrobi coś z tymi, którzy są w niej wywrotowcami jest raczej pobożnym życzeniem i utratą kontaktu z rzeczywistością. A wystarczy przeanalizować co UE zrobiła w tej materii dotychczas.
    PS Tutejsze dzbany najwyraźniej mają za cel odstraszenie z tego bloga tzw. komentatorów normalnych.
    Na mnie odstraszająco działają już same nicki – kiedyś mówiło się słodka idiotka, teraz prym wiodą zidiociali faceci, którzy dziecinnieją na starość.

  211. „Człowiek utalentowany patriotycznie” ( i ekonomicznie) powiada o premierze Morawieckim @satrustequi.
    Ten pierwszy talent powala. Zastanawiam się, jak i czy można być BEZtalenciem w dziedzinie patriotyzmu.
    Dawno takiej bredni nie czytałam. Trzeba mieć talent, by coś takiego wymyślić.

  212. Jaśku Berbeluk gadał ży aboryginy to austryjackie dzikie murzyny som. Jak som głodny to sy szczelom z łuka do gangura sy go upiekom ud razu na ognju i sy jedzom świerzy. A torbe gangurowi ubetnom i bynajmiej baba ma na zakupy i za lekramówkie plastikowe piniendzy ni płaci.

    U nas wioscy mału kto uglonda wjadomości w tyliwizorzu bu baby wolum sy serjal uglondnoć albu te co pokazujom jak objad zrobić. Wjadumości nam nie trza bu Probuszcz nam szysku na Msze Świntyj na kazaniu mówi jak jest albo Wikary a ni ży kłamie jak tefałen.

    I my pupieramy ży ludzi w Białemstogu pydałów gunili i siki na nich lali bu to ubraza Boska żyby pydalstwo prumować! Probuszcz gadał ży już w Starem Desdamęci Pambuk kazał pydałów zabijać i jak baba z babum to tyż. I ży takie dwa mjasta Sudomja i Gumorja byli cu pydały a napadli na jedne rudzine i chłopów ścieli zgałcić ud tyłu wtenczas przyszli dwa Anjoły z Njeba i wybili tech pydałów. Tak byłu!
    U nas na wjoscy bynajmiej pydałów nima i jesbijków tyż ali jagby byli to z Pumocom Boskom rynka noga mósk na ściani! Taka je Prawda.

  213. Czy wprowadzenie odpłatnych studiów w uczelniach państwowych jest warte, jest godne złamania Konstytucji przez PO, czy może Państwo z PO, powiacy z sekty, uważają że warto złamać Konstytucję żeby ograbić studentów polskich w imię – przyznajmy dziwnych gdy chodzi o głupie 200 mln zł rocznie – interesów Partii Rządzącej? Z tym pytaniem zostawiam powiaków na wieczność.

  214. PS. a czy protestowaliście? KONSTYTUCJA

  215. jobrave
    @neospasmin jest zdrowy jak rydz, nie przymierzając, ten z Torunia.
    Neo po prostu uosabia modelowego członka sekty o nazwie PIS. Pisałam o tym nieco wyżej.
    Jego narracja (nie znoszę tego określenia) i logika są spójne, a próba dyskusji z nim – bezcelowa.
    c.b.d.o.

  216. Gdyby zwolennicy PO wyszli na plac z demonstracją przeciw złamaniu Konstytucji przez polityków – rząd PO, mieliby dziś 40% poparcia w społeczeństwie a nie 20%

    https://www.youtube.com/watch?v=-g42R_nZO-o

  217. mag
    22 lipca o godz. 13:55

    „Człowiek utalentowany patriotycznie” ( i ekonomicznie) powiada o premierze Morawieckim @satrustequi.
    Ten pierwszy talent powala. Zastanawiam się, jak i czy można być BEZtalenciem w dziedzinie patriotyzmu.
    Dawno takiej bredni nie czytałam. Trzeba mieć talent, by coś takiego wymyślić.
    ______________________________________________
    Panu Neospasminowi wyrasta poważny konkurent, mam na myśli nie Morawieckiego, lecz @satrustequja. 🙂
    (dałem emotikon, choć wiem, że to obciach)

  218. 14:07

    Jobrave, nie znasz nowoczesnej definicji talentu po prostu, ona obejmuje całość zdolności człowieka, gdy w szkółce w której się uczyłeś i z której już…

    Oczywiście ja jestem pierwszy który użył konkretnego sformułowania „talent patriotyczny” i jestem za to atakowany przez ciasnych i ceniony przez innych

  219. Jeśli tutaj nie zobaczę co najmniej 10 świadectw powiaków dystansujących się od złamania Konstytucji przez PO gdy pogwałciła jasny zapis „studia w uczelniach państwowych są bezpłatne” to będę skłonny w przyszłości poprzeć wniosek o delegalizację… no taka prawda

  220. faszyzm nie przejdzie

  221. Wyścig Pokoju. Na metę wpada Szurkowski a sprawozdawca do mikrofonu : urodził się między pedałami. Tak sobie myślę,że pedałowanie nobilituje.

  222. Stasiek, wuj Alojz musi co Cię nawiedza, bo było tak:
    Szurkowski to cudowne dziecko dwóch pedałów.
    Autorem był Bohdan Tomaszewski.

  223. satrustequi
    22 lipca o godz. 14:12
    srutututu, my ciebie za to – „Oczywiście ja jestem pierwszy który użył konkretnego sformułowania „talent patriotyczny” i jestem za to atakowany przez ciasnych i ceniony przez innych” – nie tylko nie atakujemy, ale za użycie tego konkretnego sformuowania tych ciasnych potępiamy, a tych nie-ciasnych , co cenią, cenimy. Gdyby nie ty, drogi srutututu, to ci ciaśni by nigdy ne dowiedzieli się o istnieniu takiego sformuowania konkretnego

  224. mag
    22 lipca o godz. 13:55
    „Zastanawiam się, jak i czy można być BEZtalenciem w dziedzinie patriotyzmu.”

    A lustro Pani ma?

  225. mag
    22 lipca o godz. 14:04

    jobrave
    @neospasmin jest zdrowy jak rydz, nie przymierzając, ten z Torunia.
    Neo po prostu uosabia modelowego członka sekty o nazwie PIS. Pisałam o tym nieco wyżej.
    Jego narracja (nie znoszę tego określenia) i logika są spójne, a próba dyskusji z nim – bezcelowa.
    c.b.d.o.
    _____________________________________________
    Mag,
    W latach 70′ moja ciocia (psychiatra) miała pacjenta, który napisał pracę o życiu człowieka w morzu. W tej książce, były to trzy stukartkowe bruliony, zapisane kaligraficznie wręcz, bez jakichkolwiek błędów, skreśleń. To wszystko było bardzo spójne i logiczne, a – w telegraficznym skrócie – rzecz miała się następująco: przystosowanie człowieka do życia w morzu miało polegać na tym, iż należało go zanurzyć w wodzie i trzymać go tam do czasu, aż wyrosną mu skrzela.
    W latach 90., kiedy byłem dziennikarzem, nawiedzał mnie pan, który napisał traktat naukowy o uprawie pradziwków na balkonie – uwierz mi było to bardzo spójne i logiczne z użyciem terminologii naukowej. Ten pan leczył się psychiatrycznie.
    Był też inny pan, który przychodził do mnie, z wykonaną z płyty pilśniowej, piramidką na głowie. Piramidka miała być panaceum na wszystkie choroby – począwszy od kataru, na najcięższych nowotworach, w stadium terminalnym, skończywszy. Zarówno jego notatki, jak i wywody słowne były bardzo spójne i logiczne. Kiedyś zabrał mnie za miasto, żeby pokazać, jak piramidka działa na zboże. Znaleźliśmy się w środku pola pszenicy. Omiótł je piramidką wokoło. – Widzi pan, jak teraz szybko rośnie i zwiększa się ilość ziaren.
    -Nie widzę.
    -Bo pan jest głupi.
    🙂

  226. Schetyna przestraszył się bo co proboszcz powie. Koryto ważniejsze. PO nie będzie protestować przeciwko przemocy. ‚Pedałowanie” politycznie osierocone. Tak sobie myślę,że PO musi z czegoś żyć a kawa na ławie Sejmu to jest klawe życie.

  227. To jest doprawdy rozczarowujące że są ludzie mieniący się inteligentnymi i nie czujący jak Mag że talent może dotyczyć sfery emocji, niekoniecznie intelektu

  228. To jednak pedały majo bynkarty. Tak sobie myślę chyba na Śląsku.

  229. Prawdę mówiąc ci ludzie niewielu wynieśli z życia, 60 lat chodzili do trzech klas

  230. Levar
    22 lipca o godz. 14:37
    Co słychac u pana Cymbała ? Co un taki gzecny ? SANOWNA PANI, SANOWNY PAN.
    Gdzie un tej kultury nabył ? A jaki ironicny . Poradziił mag, żeby popatrzała w lustro.
    Oszczędnośc stylu. mistrzowskie cięcie, poczucie wyższości, ktorej nikt panu Cymbalowi nie odbierze. Ech levar, levar, mój ty słodki buraczku pastewny.

  231. Mauro Rossi z godz. 7:39

    „Z pewnością było porozumienie …”

    Mauro, było i to kilka. W związku z tym pozwolę sobie przypomnieć o jakich porozumieniach dotyczących powołania wladz Komisji Zatrudnienia PE była dotychczas mowa w tej dyskusji.

    1. Porozumienie o którym mówią Kaczyński z Morawieckim dotyczące targu „von der Leyen za Szydło” zawarte z Merkel i Ziemiakiem. Z tym, że owego porozumienia nie potwierdza Markel wskazując, że wybór Szydło nie lezy w jej mozliwościach, bo chadecy na których ma wpływ nie dysponują w Komisji Zatrudnienia wystarczającą ilością głosów. Ale za porozumieniem przmawiać może fakt, że Kaczyński wywiązał się z dostawy zakontraktowanych przez Merkel głosów PiS wspierających von der Leyen. Tylko jak na razie nie wiadomo za co to zrobił. Moim zdaniem za nic konkretnego, bo pewnie kierowała nim dość racjonalna myśl, że lepiej mieć z von der Leyen lepsze stosunki aniżeli gorsze. Tak wię kontraktacja była gratis.

    2. Porozumienie Prezydium PE gwarantujące frakcji konserwatywnej w PE przewodzenie Komisji Zatrudnienia. Jak wiadomo o tym porozumieniu zadecydowały cztery główne frakcje w PE tj chadecy, socjaldemokraci, liberałowie i Zieloni.

    3. Porozumienie wiekszości członków Komisji Zatrudnienia (liberałowie, socjaldemokraci, zieloni, radykalna lewica) o tym, że przewodnictwo w Komisji oddadzą frakcji konserwatywnej, jak życzy sobie Prezydium PE, ale z wyłączeniem członków z PiS.

    4. Porozumienie we frakcji konserwatywnej dotyczace typowania na przewodniczącą komisji Szydło. Obowiazywało przez dwa głosowania. W trzecim z porozumienia zrezygnowano i wytypowano Słowaczkę.

    „Podaj przykłady łamania praworządności w Polsce (chodziłoby o konkrety) lub przestań fantazjować.”

    Mauro, wyręczyli mnie w tym tejot w opisowym komentarzu z 12:15 oraz Bywalec 2, który w komentarzu z 9:09 zamieścił link na materiał źródłowy – za co im w tym miejscu od serca dziękuję.

    Ale ponieważ po raz drugi wywołujesz mnie w tej sprawie przypomnę krótko co ci odpisałem wcześniej.
    Pod poprzednim tematem skierowałem cię do komunikatu o pilnowaniu praworządności w UE autorstwa Timmermansa, który był częscią expose von der Leyen. Tam znajdziesz odniesienia do przykładów.
    Zwróciłem ci też uwagę na dokumentację dotyczacą rozpoczęcia II etapu postępowania KE przeciw Polsce ws systemu dyscyplinarnego wobec sędziów – też z ubiegłego tygodnia.
    Dziś dodam, że warto również poznać stanowisko w tej sprawie prezydencji fińskiej, która przez najbliższe pół roku przewodniczyć będzie posiedzeniom Rady Unii Europejskiej. Prezydent Finlandii w przemówieniu inauguracyjnym wygłoszonym w PE przed kilkoma dniami poświęcił łamaniu praworządności sporo miejsca.
    Mam tylko prośbę – nie pisz mi w tym kontekście, że Finowie też prześladowali Samów, bo te argumenty dyplomacji polskiej wykpiono już w Brukseli.

  232. sru
    Zapomniał nadmienić , że to niezależne TK , uznał przepis o odpłatności drugiego kierunku studiów ówczesnego rządu PO za niezgodny z Konstytucją . Obecny TK skompromitowany i opanowany przez PiS, na szczęście żadnej decyzji niezgodnej z wolą polityczną „szeregowego posła” napewno już nie podejmie, obojętnie jak bardzo bedzie on naginał konstytucję .

  233. 15:21

    TK to on, nie ono, a w werdykcie po prostu nie miał wyjścia – wystarczyło zgłosić naruszenie Konstytucji. W kwestii studiów bezpłatnych zapis nie poddaje się absolutnie żadnej interpretacji (stąd ewidentne przestępstwo PO), gdy np. w kwestii OFE w grę wchodzą niuanse konstytucyjne jak zasada zaufania do państwa, poddające się interpretacji sędziowskiej. Jestem rozczarowany poziomom Twej wypowiedzi.

  234. Rzeczowy TJ. Reszta rosi lub bredzi. Skad ta milosc do spiskow? Sugeruja prawde? Smieszne jest opisywanie i analizowanie przypadkow. Nieprzyopadkowa natomiast byla przyneta posla T.

  235. jobrave
    Jeśli ktoś jest zdrowy jak rydz z Torunia to znaczy, że „wali mu w dekiel” (ma coś z głową). Przynajmniej według mnie.
    Sorry, jeśli nie byłam wystarczająco „czytelna”. Ech, te kolokwializmy…

  236. sru
    Bufonada jest atrybutem głupków, niestety nie mogę odwzajemnić komplementu. Nie jesteś w stanie mnie zawieść, niczego mądrego od ciebie nie oczekuje.
    https://tvn24bis.pl/wiadomosci-gospodarcze,71/drugi-kierunek-studiow-za-darmo-tk-przepisy-o-odplatnosci-niezgodne-z-konstytucja,436201.html

  237. PS. Gwoli prawdy było małe pole do interpretacji i nasz TK jak zawsze w takiej sytuacji stanął na wysokości zadania

  238. sru
    Sam sens ustawy , o odpłatności drugiego kierunku studiów był taki, że chciano zapobiec zapisywaniu sie na kilka kierunków studiów i przez to blokowanie dojść do studiów innym osobom. Po za tym znany napewno jest ci także typ wiecznego studenta.
    Wszystko to możesz przeczytać w linku .
    https://tvn24bis.pl/wiadomosci-gospodarcze,71/drugi-kierunek-studiow-za-darmo-tk-przepisy-o-odplatnosci-niezgodne-z-konstytucja,436201.html

  239. sru
    To nie był wasz pisowski TK . Wtedy TK był jeszcze niezawisły i mógł kwestionować decyzje rządu , co widać po wyroku.

  240. To są wszystko sędziowie, twoja postawa jest obrzydliwa – atakuje III władzę… Jestem zdumiony. Faszyzm ante protas Bywalec.

  241. 22 lipca jest jedną z najważniejszych dat w historii naszej państwowości. Nigdy nie możemy zapomnieć o dziedzictwie naszej ludowej Ojczyzny. Było bardzo złożone, w dużej mierze negatywne dla bardzo wielu, jednak NADZWYCZAJNIE pozytywne dla dominującej większości społeczeństwa i państwowości rozumianej jako continuum. Nawet jeżeli narzekano i przeklinano zniewolenie, to dzieci się rodziły, a kraj z pańszczyźniano-klerykalnego folwarku, którego elity wysługiwały się obcym, stał się krajem zindustrializowanych blokowisk (którego elity również służyły obcym). Lepiej mieszkań w bloku, nawet spółdzielczym, niż w “czworakach”. Nie mamy tej perspektywy, nie potrafimy tego ocenić – właśnie dzięki dziedzictwu PRL-u, który wyzwolił nas z pańskiej niewoli.
    https://obserwatorpolityczny.pl/22-lipca-nie-mozemy-zapomniec-o-dziedzictwie-naszej-ludowej-ojczyzny/?unapproved=125735&moderation-hash=7b737ec9379ebe418febdfa03248b3c7#comment-125735
    ============

    Dwa razy do tej samej wody się niestety nie wchodzi……

  242. Bar Norte

    Ojciec Chrzestny wrabia Anglie w wojne z Iranem.
    Zada, by flota brytyjska chronila 15 tankowcow przeplywajacych codziennie przez Ciesnine Ormuz.
    https://www.theguardian.com/world/2019/jul/22/uk-must-look-after-its-own-ships-in-the-gulf-says-pompeo

    Europa Wszchodnia tak samo bedzie zostawiona samej sobie, jak Polska w 1939.
    Budzet trzeba skierowac na odbudowe systemu oswiaty i sluzby zdrowia ,
    bo zapozyczanie sie sie na F-35 i Pseudopatrioty i tak nic nie pomoze.

  243. sru
    Co masz z tym OFE. Uważasz , że jak rząd PO bierze obywatelom oszczędności to źle, ale dobrze jak to robi PiS ?

  244. 16:32 Bałwan2

    Wszystkie werdykty TK przyjmuję do wiadomości ponieważ nie jestem prawnikiem.

  245. Bar Norte

    Brytyjczycy maja chronic 15 tankowcow na uslugach armatorow brytyjskich, ale sa za slabi.

  246. sru
    Myślisz , że to sprytne drzeć pysk łapaj złodzieja , kiedy samemu sie nim jest.
    Typowa pisowska obłuda , najpierw atakować niezawisłość sądów i podporzadkowanie ich władzy wykonawczej , a teraz stawanie w ich obronie .

  247. satrustequi
    22 lipca o godz. 11:31
    ,,Teraz – osobiście – mam obrzydzenie do PO, kwestia merytorycznego smaku, zwłaszcza chodzi o sprawy ekonomiczne – ale absolutnie w przeciwieństwie do sekty powskiej nigdy nie myślałem że alternatywna partia powinna zniknąć z powierzchni mapy politycznej.”

    Grzesiek ma placone za przegrywanie , tak jak w meczu bokserskim.
    Ryba psuje sie od glowy.
    Jeden Procent zdecydowal, ze swiat powinien wzorowac sie na Jedynej Demokracji Na Bliskim Wschodzie
    i wprowadzic wszedzie system rzadow nacjonalistycznych i skrajnie prawicowych.
    Dlatego w Brazylii przesladuje sie teraz Indian a w Bialymstoku alternatywe plciowa.
    We Francji policja jest brutalniejsza niz ZOMO a w Anglii opluwa sie opozycje.
    W Turcji zamyka sie dziennikarzy i sedziow a w USA codziennie odstrzeliwuje sie Murzynow.

  248. sru
    Czym jesteś oprócz durniem i co przyjmujesz do wiadomości, możesz zachować dla siebie.

  249. 16:45 KooperatywaMondrogon

    Do pana Grzegorz Schetyny nie mam specjalnych zastrzeżeń, ponieważ w okresie długich 8 lat władzy PO nad Krajem nie mógł wiele pomóc odsunięty z kierownictwa Partii

  250. satrustequi
    22 lipca o godz. 14:12

    14:07

    Jobrave, nie znasz nowoczesnej definicji talentu po prostu, ona obejmuje całość zdolności człowieka, gdy w szkółce w której się uczyłeś i z której już…

    Oczywiście ja jestem pierwszy który użył konkretnego sformułowania „talent patriotyczny” i jestem za to atakowany przez ciasnych i ceniony przez innych
    ______________________________________________
    Nowoczesna definicja talentu? Ciekawe czym się różni od „staroczesnej”? Po przeczytaniu Twojego wpisu natychmiast zajrzałem do słowników i nie znalazłem nic innego poza: „Uzdolnienie (talent) – wrodzone predyspozycje w dziedzinie intelektualnej, ruchowej lub artystycznej przejawiające się ponadprzeciętnym stopniem sprawności w danej dziedzinie, lub zdolnością do szybkiego uczenia się jej”. [wikpedia].

    Poza tym: Ty nie podawałeś nowoczesnej definicji talentu, lecz wspomniałeś o „talencie patriotycznym”, którego definicji też zresztą nie podałeś. Początkowo myślałem, że może to jakaś kalka językowa, ale sprawdziłem i jestem pewien, że w angielskim, niemieckim i francuskim takiego pojęcia nie ma -prawdopodobnie sam to określenie wymyśliłeś, zatem nie możesz nikomu wytykać, że go nie zna.

    Zastanówmy się, czy istnieje coś takiego, jak ów „talent patriotyczny”, bo to chodziło Mag, a teraz jeszcze i mnie. Otóż talent, to coś wrodzonego i fakt jego posiadania łatwo udowodnić już we wczesnym dzieciństwie, np. pięcioletni gówniarz po jednokrotnym usłyszeniu „Etiudy Des-dur” Chopina (cholernie trudna technicznie) -siądzie do fortepianu i bezbłędnie ją wykona albo inny smarkacz rozwiąże jakiś problemat, z którym nie dają sobie rady dorośli i poważni naukowcy, są też mniej „ekstremalne” przykłady: osoby mające zdolności do nauk ścisłych, uzdolnione artystycznie, literacko itp. itd. To uzdolnienia „wymierne” – łatwo je zobaczyć, ocenić. Oczywiście talent talentowi nierówny, bywa mniejszy lub większy -zarówno przeciętny skrzypek, jak i wirtuoz muszą mieć predyspozycje, choć ten drugi ma większe. Natomiast nie bardzo mi się kojarzą ludzie z wrodzonym patriotyzmem. Znam całkiem sporo współczesnych „polskich prawdziwych patriotów”, niektórych od kołyski, i nie przypominam sobie, żeby owe „talenta patriotyczne” były u nich widoczne. Przede wszystkim jednak jest coś trudnego lub niemożliwego do zweryfikowania, bo -choć definicja patriotyzmu jest znana to jednak pole do interpretacji, jest bardzo rozległe. Czym innym jest on dla tych z Białegostoku, którzy wylewają sz*czyny na demonstrantów, i czymś -zgoła innym- dla tych, którzy chcą w Polsce demokracji, praworządności, wolności słowa, równych praw dla wszystkich obywateli, nie godzą się z rasizmem, ksenofobią itp. No i teraz pytam, którzy mają „talent patriotyczny”, ci pierwsi, czy ci drudzy? Pewnie Twoim, i suwerena, zdaniem ci pierwsi, bo bronią wartości chrześcijańskich, nie życzą sobie „zboczeńcow”, biją ich, oblewają moczem, biją w ryja za gadanie po niemiecku albo za śniadość, czarność.

    Gdyby Morawiecki naprawdę był patriotą, gdyby miał ów „talent”, przypisywany mu przez Ciebie, to- przede wszystkim- nie dzieliłby obywateli na lepszych i gorszych. On -oczywiście – nie czyni tego wprost, nie mówi: „Hej, wy tam w Białymstoku, dobrze robicie z tymi pedałami. Tak trzymać!”, ale jego bierność dobitnie o tym świadczy. Gdyby był patriotą, to robiłby wszystko, żeby podziały znosić lub -przynajmniej łagodzić. Jeździ po Polsce, więc powinien suwerenowi tłumaczyć, że orientacja seksualna „nie-hetero” nie zasługuje potępienie, tak, jak kolor oczu, włosów itp., że ludzie się z tym rodzą, że nie są gorszymi Polakami niż ci hetero. Faktem jest, że w szczuciu na „pedalstwo” i innych odmieńców Morawiecki ustępuje Prezesowi i kilku innym jego akolitom rzucającym grube aluzje, ale milczy w sprawie haniebnych incydentów, czy to na Jasnej Górze, czy to w Hajnówce, czy w Białymstoku.

    Odpowiedzialny polityk nigdy nie stosuje zasady „divide et empora”, a przynajmniej na taką skalę, jak czyni to Kaczyński, takie postępowanie jest zaprzeczeniem patriotyzmu, tym jest właśnie rozbijanie wspólnoty, skłócanie wszystkich ze wszystkimi. Te Twoje zachwyty i kilku innych blogowiczów nad Kaczyńskim i jego bandą, świadczą bardzo źle o waszych „talentach patriotycznych”, ale też o płytkości intelektu i nie zwiedzie mnie, w tym w względzie Wasza erudycja, „epatacja” cytatami z-nieznanych ogółowi – dzieł, popisywanie się rozległą wiedzą, wyszukanym słownictwem – dziś, dzięki internetowi, każdy może udawać mędrca, wystarczy trochę sprytu.

  251. Wreszcie opozycja podazyla za rzadem premiera Morawieckiego:
    za zmianami stawek VAT glosowalo 450 poslow.
    To prawie tak jak za nowela ustawy o IPN. 🙂

    Dobra zmiana: Inflacja przestanie galopowac w tempie 3% rocznie. 🙂

  252. Przeciwnicy PRL na blogu swoje poczęcie zawdzięczają Armii Czerwonej. Pod okupacją katolickiego wehrmachtu takiej szansy nie mieli. Warto porównać ilość ślubów i narodzin. Po owocach ich poznacie. Z czasów mrocznej tzw. sowieckiej okupacji pochodzą dzisiejsi prorocy IV RP. Jak sugeruje styl okupacji totalna prawica. Czerwonoarmiści nie byli tacy szarmanccy jak gestapowcy,którzy w Bieszczadach zdejmowali po egzekucjach czapki wchodząc do kościoła. To pochwalił miejscowy proboszcz. Pewnie kolega proboszcza podżegacza z Białegostoku. Gestapowcy nienawidzili kolarzy. Tak sobie myślę,że w mentalności część parafii już jest w III Rzeszy co warunkuje przyjęcie euro i słuszne płace. Zamiast miski ryżu dymanego.

  253. Patriotyczny talent, w skrócie – palant

    Osobnik cechujący się całkowitym podporządkowaniem intelektualnym i emocjonalmy poleceniom prezesa Kaczorka oraz jego przybocznych. Cokolwiek oni powiedzą, czy to dla przykrycia kolejnej megaafery, czy tak ot sobie aby przywalić wrogom politycznym, stanowi dla patriotycznego talentu, palanta jest niepodważalne, niezależnie od tego czy jest to podane w formie przekazu dnia, czy „wizji dla Polski”, na temat obyczajowy, gospodarczy, socjalny, a nade wszystko historyczny => patrz hasło: polityka historyczna dla palanta.

  254. 17 wrzesnia- 22 lipca: daty z tego samego ponurego kalendarza. Jesli mialbym sugerowac gdzie obchodzic te rocznice to wybralbym Jedwabne.
    Tam mieszkancy juz tak za twarz poprawnoscia polityczna wzieci ze nikt by nawet slowa sprzeciwu nie wykrztusil.

    ml

  255. mag
    22 lipca o godz. 15:55,
    To nie była polemika, lecz rozszerzenie 🙂
    Dedykacja dla Ciebie, o której zapomniałem wcześniej.
    Znakomita, moim zdaniem, i inna od wszystkich mi znanych, wersja Jobimowskiego „Desafinado” w wykonaniu Elias Eliane z ekipą, która znakomicie śpiewa i ciekawie improwizuje na fortepianie, super jest improwizacja kontrabasisty – najpierw smyczkiem, a poźniej śmiga pizicatto, no i perkusista – momentami jak Buddy Rich!
    https://www.youtube.com/watch?v=OeSsuJcovrk

  256. Werdykty TK zgoła nigdy nie zapadają jednomyślnie, więc wniosek jest taki że wszelkie próby dyletantów prawniczych wydania werdyktu zamiast TK są…

    Muszę teraz lecieć, pozdrawiam.

  257. neospazmin
    Skąd ta sensacje o obniżce VATu i głosowaniu 450 posłów ?

  258. neospasmin
    22 lipca o godz. 17:56

    Szanowny Pan, jak nietrudno się domyślić, jest raczej przeciwnikiem, niż zwolennikiem poprawności politycznej-nie wynika to tylko z wpisu o datach i Jedwabnem -ale przestaje Pan z tej poprawności podrwiwać, kiedy ktoś zwróci się do Pana per „ty” albo użyje wobec Pana niepoprawnego epitetu. Uprzejmie informuję, że to hipokryzja – cecha wyróżniająca pisowców. „Zimny Lech”, to -niemalże -obraza boska, ale np. plucie na Bartoszewskiego jest OK.

  259. Mafia włoska lepiej sycylijska to mikoryza Watykanu. Pytanie kto we Włoszech jest u kogo. Kościół w państwie czy państwo w Watykanie. Tak sobie myślę,że w Białymstoku rozrzucili watykańska mikoryzę. Macki idą…jako grzybnia. Watykan i faszyści w jednym stali domu…W ramach RODO nie ujawnię ukrzyżowanego.

  260. Dobrych parę lat temu, niejaki David Kotkin, bardziej znany światu jako David Copperfield, wprawił w zachwyt publiczność dokonując swojej bodaj najsłynniejszej sztuczki iluzjonistycznej, polegającej na zniknięciu Statui Wolności. Owa sztuczka blednie jednak w porównaniu z prawdziwym majstersztykiem fachowców z Departamentu Skarbu US, którzy bez mała pół wieku temu przed oczami całego świata zdołali ukryć największą piramidę na planecie.
    https://businessoutsiderpl.wordpress.com/2019/07/22/petrodolar-final/
    ============

    Piękna opowieść o wzlocie i upadku…..
    Polecam szczególnie dyletantom ekonomicznym.
    Wykład krystalicznie czysty i łopatologicznie prosty.

  261. jobrave
    Skąd wiedziałeś , że uwielbiam bossa novę?
    Dzięks i coś dla Ciebie.
    https://www.youtube.com/watch?v=PwSCXE3c4kw

  262. Prezes podczas Pikniku Rodzinnego, w Chełmie zadaje się, powiedział, że pisowcy nie są nieomylni, że też zdarza się im (ciekawe, czy jemu też, ale chyba też, bo powiedział, że każdemu zdarza się błądzić) popełniać błędy, bo tak to już z ludźmi jest, że je popełniają. Jeszcze tego samego dnia, jakiś VIPisowiec wywiadowany w TVN24 rozwinął myśl Prezesa, że owszem pisowcy są tylko ludźmi, ale „bardzo szybko te błędy naprawiamy, a osoby niegodne natychmiast usuwamy ze swoich szeregów”. 🙂

  263. Pytanie zasadnicze skąd tyle patologii w kraju katolicki. Bo odnoszę wrażenie,że po obaleniu tzw. komuny szambo moralne wybiło. Na co zwracał uwagę Rydzyk mówiąc o szambie w pałacu prezydenckim i miotle czarownicy w pałacu. Tak sobie myślę czy Kaczyńskiego nie stać na religię własną tylko na licencji.

  264. mag
    22 lipca o godz. 18:35

    jobrave
    Skąd wiedziałeś , że uwielbiam bossa novę?
    Dzięks i coś dla Ciebie.
    https://www.youtube.com/watch?v=PwSCXE3c4kw
    _____________________________________________
    No chyba muszę Ci pogrozić palcem, bo już parę lat temu zgadaliśmy się na ten temat i, co jakiś czas, wymienialiśmy się bossami. 🙂
    Dzięki za ten koncert, właśnie zacząłem go słuchać, zapowiada się na wielką rzecz

  265. Niemieckie władze pracują nad rozwiązaniami, które wprowadziłyby minimalne ceny na połączenia lotnicze. 18 euro – 76 zł – opłaty ekologicznej w cenie biletu proponują Francuzi. Niemieckie media przekonują, że to wciąż za mało.
    https://www.money.pl/gospodarka/bilety-lotnicze-maja-byc-drozsze-samolot-nie-moze-byc-tanszy-niz-taksowka-6404892705113729a.html
    =========

    Globalne ocipienie trwa…..

  266. jobrave
    Oj tam, kryguję się.
    Serdecznosci

  267. Kalafior odmiana Kaczyński 10 zł. Wcześniej odmiana Tusk 3 zł. Tak sobie myślę,że droższy lepszy bo markowy dobra zmiana. I oflagowany.

  268. Rząd będzie unowocześniał czołgi T72 produkcji radzieckiej.
    To mnie się podoba.
    Wiadomo od czasów II wojny światowej, że Rosjanie wygrali zatem ich uzbrojenie musiało być lepsze i zakładam iż nic się nie zmieniło.

  269. Mętliczek-PiSniczek

    Człek życie by stracił na prostowaniu łgarstw i przeinaczeć. A jest to strumień PiŚwiadomości. Przykład #1:

    Jak bardzo rozczarowujący dla PiS będzie budżet UE na lata 2021-27? To może dodać oliwy do agitacyjnego ognia i w końcu prezesowi uda się suwerena przekonać do polexitu. I wtedy będzie mógł porządzić.

    – PiSiak: Baaardzo nie podoba mi sie mysl ze rozdzial srodkow w EU wynika z tego kto w danym kraju rzadzi a nie z tego jakie potrzeby i jego mieszkancow. Znaczy to ze EU wymaga gruntownej przebudowy.

    O 8,5 mld euro netto rocznie (w cenach stałych) wynegocjowane przez Tusk prezes Kaczorek może pomarzyć, to fakt. To se ne vrati.

    Rozdział funduszy UE na rozwój w tym regionalny zawsze wynika z potrzeb oraz priorytetów Unii. Jak wiadomo Polska jest już krajem rozwiniętym i potrzebuje mniej na rozwój regionalny. Ponadto PiSu prioritety rozbieżne są wobec unijnych, m.in. w polityce imigracyjnej, przede wszystkim klimatycznej. Grozi nam strata kilku mld euro za niezgodne z unijnym standardem administrowaniem funduszy na wymianę kotłów.

    Do tego dochodzi groźba zamknięcia funduszy z powodu łamania praworządności, a z tym władza PiS ma notorycznie niespożyte trudności od pierwszego dnia. To wszystko może być wodą na młyn PiS-propagandy i powoli Polacy odwrócą się od Unii i będzie wymarzony przez prezesa Kaczorka polexit. Już prezes Kaczorek testował wytrzymałość Polaków na ten pomysł, gdy polecił powiatowej premier sztandary unijne wyprowadzić z URM. Nie znalazło to oddźwięku i w ostatniej kampanii wyborczej Polska stała się „sercem Europy”. Na jak długo? Po wyborach jak wiadomo władza PiS przechodzi do ataku na szerokim froncie. Bastion przywiązania Polakòw do Unii padnie – kto się założy?

    #2: inflacja – galopowała czy skoczyła, i kiedy?
    PiSagitator – Dobra zmiana: Inflacja przestanie galopowac w tempie 3% rocznie

    Ble-ble …
    Inflacja cen konsumpcyjnych oczywiście przestała galopować. Inflacja skoczyła za rządów PiS.
    O tym wie każdy kupiec na bazarze, każdy kto robi zakupy, także ekonomiści i statystycy z GUSem na czele:

    W latach 2015-19 o ponad 4 punkty procentowe, z -1,6% do +2,6%.

  270. @sruu napisal po łacinie ‚Faszyzm ante protas Bywalec.” Atos, Protas Aramis

  271. @ lewy

    Słowo faszyzm coraz częściej używane. Może się powszechnie przyjmie.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  272. adam100
    22 lipca o godz. 19:55
    Faszyzm staje się modny. Szlachetni faszyści walczą o oczyszcenie nordyków z Zydow, LGBT, ateistów, ciemnoskórych, mówiących w tramwaju po niemiecku, sedziów, nauczycieli,lekarzy. Są żelazną gwardią Rydzyka i Kaczyńskiego.
    Na blogu Rossi i quentin to takie amoralne intelektualne gebelsiki.
    A levar i sru i neospazmin to trzy tumany; Atos, Protas i Aramis.

  273. wiesiek59 godz.16.17
    Trzeba przypominać od kiedy zaczęła się zmiana i żadni wyklęci nie byli w stanie jej zatrzymać.
    Kiedyś ludzie spokojnie popatrzą w przeszłość i ocenią wielki wysiłek tych co odbudowali Polskę po wojennej klęsce

  274. Dużo mnie dzisiaj na blogu, więc zaczynam się obawiać, czy kompulsyja jakowaś mnie nie dopadła, ale niech tam.

    Trochę się bałem wziąc udział w dyskusji na temat wyborów pań: von der Leyen i Szydło, żeby nie wyjść na durnia, bo czasem mi się zdarza czegoś nie zakumać, szczególnie wówczas, gdy sprawy mają więcej,niż jedno dno lub zawierają jakieś subtelności, ale – po raz drugi – niech tam…
    Niewybór Fransa Timmermansa oraz wybór Ursuli von der Leyen na szefa KE był sukcesem PiS, poprzedzony koronkową aktywnością dyplomatyczną zainspirowaną i zainicjowaną przez Prezesa, reszty dokonał premier Morawiecki oraz realizujący Myśl Prezesa sprytni negocjatorzy. Celem, znanych z przebiegłości i skuteczności, pisdyplomatów było uwalenie wrogiego Polsce, bo wrogiego dobrym dla Polski zmianom, Timmermansa. Trafiony zatopiany.

    Genialny plan Prezesa polegał na tym, że nie tylko utrąci Timmermansa, ale – jednocześnie -obsadzi panią Beatę na stanowisku funkcji komisarza. Dzięki wyrafinowanej zagrywce Prezesa i zakulisowym negocjacjom z Niemcami – „damy wam( Niemcom -przyp.mój) stanowisko szefa KE, pod warunkiem, że poprzecie Beatę”. Sukces Prezesa et consortes polegał na tym, że Niemka została szefową KE, a Beata nie została komisarzem. Jak by tego było mało, w ślad za tym sukcesem poszedł kolejny – Beaty nie wybrano po raz drugi. Kolejny sukces – Merkel ukorzyła się przed Prezesem, wiła się przed nim telefonicznie, jak robak pod butem przepraszając po dwakroć -fakt ten mocno podbudował zbiorowe ego suwerena i podwyższył i tak już bardzo wysokie morale tegoż, o czym można się przekonać, czytając suwereńskie komentarze we „Frondzie” i innych pismediach. No i jeszcze to – teraz ta Niemra, czyli frau Ursula, będzie już do końca swojej kadencji na pasku Prezesa, już nie będzie to tamto, nie będzie się słuchać, to Prezes pokaże jej, gdzie raki zimują, bo – choć prywatnie łagodny – to w polityce twardy jest!

    Niemcy nas się wreszcie zaczęli bać, liczą się z nami, zatem Prezes dokonał czegoś, co rzekomo było niemożliwe-zgiął kark odwiecznym wrogom. Na koniec zwrócę uwagę na pewien fakt, o którym mało się mówi.Dużo mnie dzisiaj na blogu, więc zaczynam się obawiać, czy kompulsyja jakowaś mnie nie dopadła, ale niech tam.

    Trochę się bałem wziąc udział w dyskusji na temat wyborów pań: von der Leyen i Szydło, żeby nie wyjść na durnia, bo czasem mi się zdarza czegoś nie zakumać, szczególnie wówczas, gdy sprawy mają więcej,niż jedno dno lub zawierają jakieś subtelności, ale – po raz drugi – niech tam…
    Niewybór Fransa Timmermansa oraz wybór Ursuli von der Leyen na szefa KE był sukcesem PiS, poprzedzony koronkową aktywnością dyplomatyczną zainspirowaną i zainicjowaną przez Prezesa, reszty dokonał premier Morawiecki oraz realizujący Myśl Prezesa sprytni negocjatorzy. Celem, znanych z przebiegłości i skuteczności, pisdyplomatów było uwalenie wrogiego Polsce, bo wrogiego dobrym dla Polski zmianom, Timmermansa. Trafiony zatopiany.

    Genialny plan Prezesa polegał na tym, że nie tylko utrąci Timmermansa, ale – jednocześnie -obsadzi panią Beatę na stanowisku funkcji komisarza. Dzięki wyrafinowanej zagrywce Prezesa i zakulisowym negocjacjom z Niemcami – „damy wam( Niemcom -przyp.mój) stanowisko szefa KE, pod warunkiem, że poprzecie Beatę”. Sukces Prezesa et consortes polegał na tym, że Niemka została szefową KE, a Beata nie została komisarzem. Jak by tego było mało, w ślad za tym sukcesem poszedł kolejny – Beaty nie wybrano po raz drugi. Kolejny sukces – Merkel ukorzyła się przed Prezesem, wiła się przed nim telefonicznie, jak robak pod butem przepraszając po dwakroć -fakt ten mocno podbudował zbiorowe ego suwerena i podwyższył i tak już bardzo wysokie morale tegoż, o czym można się przekonać, czytając suwereńskie komentarze we „Frondzie” i innych pismediach. No i jeszcze to – teraz ta Niemra, czyli frau Ursula, będzie już do końca swojej kadencji na pasku Prezesa, już nie będzie to tamto, nie będzie się słuchać, to Prezes pokaże jej, gdzie raki zimują, bo – choć prywatnie łagodny – to w polityce twardy jest!

    Niemcy nas się wreszcie zaczęli bać, liczą się z nami, zatem Prezes dokonał czegoś, co rzekomo było niemożliwe-zgiął kark odwiecznym wrogom. Na koniec zwrócę uwagę na pewien fakt, o którym mało się mówi. Pamiętacie milion samochodów elektrycznych Morawieckiego? No właśnie. Opozycja i reszta gorszego sortu wytyka to premierowi i jeszcze drwi z tego, że te samochody będą produkowane w Niemczech. A Niemcy będą nam te auta produkować? Ze strachu! I przyjdzie kiedyś taki czas, że oni wszystko będą nam robić, a my będziemy se siedzieć przy grillu z browarem i patrzeć jak zapieprzają na nas. A wszystko dzięki Prezesowi. Dobrze myślę?

  275. @Optymatyk Odsluchalam podany link o Rosji. Wiem – kraj b. duzy, b. duze bogactwa naturalne wszelakiej masci, ogromna stacja paliwowa. I dalej nie wiem dlaczego ta gospodarka jest tak marna (14-ta na swiecie), dlaczego kraj jest tak zacofany technologicznie, innowacyjnie.
    No to ja napisze taka wielce sympatyczna wlasna anegdota o wspolczesnej Rosji. Miesiac temu w czwartek popoludniu w miescie Petesburg wsiadajac juz do samolotu zorientowalam sie, ze na punkcie security zostawilam telefon komorkowy. Po przylocie do Warszawy w hotelu mialam juz telefon od rodziny, bo zaniepokojeni, ze nie zaznaczylam swojego przylotu do W-wy zadzwonili na moja komorke. Odebrala osoba mowiaca po rosyjsku. Zaskoczenie. Nie bede opisywac szczegolow akcji. Wymiany telefonow, emaili. jednak b. szybko po otrzymaniu zdjecia mojego telefonu, kopii biletu do Warszawy, a nastepnie na dalsza podroz zostalam powiadomiona, ze telefon bedzie na lotnisku JFK w NY poniedzialek i przyleci z Amsterdamu liniami KLM. Byl juz w niedziele wieczorem, dokladnie po 3 dniach od zagubienia. Zgodnie z przepisami mogli go dostarczyc, jesli oczywiscie nie zaginal i mieli na to ochote tylko na lotnisko do Warszawy, bo tak opiewal moj bilet. Cud zdarza sie tylko raz.
    @Satrustegi, to uwazasz, ze za drugie studia tez powinno placic panstwo? A za trzecie?
    @zetus, konserwatystow co tak rozumieja konserwatyzm juz nie ma, moze ze dwoch w Sadzie Najwyzszym.

  276. Cuda społeczno-gospodarcze PiS

    Skrajne ubóstwo to życie poniżej minimum egzystencji. Mimo socjalnego rozdawnictwa PiS w Polsce tak właśnie żyje coraz więcej osób. Jak to możliwe?
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1801206,1,wiecej-wykluczonych-wzrasta-liczba-polakow-zyjacych-w-skrajnym-ubostwie.read?src=mt

    Bajdurki lemingów z Jasnogrodu o programie pomocy dla wykluczonych „dobrej zmiany”, o pochyleniu się PiS nad wykluczonymi, zajęcie się wreszcie wykluczonymi po latach rządów bezdusznych liberałów, o rozdawaniu miliardów wykluczonym pomogły prezesowi Kaczorkowi dochrapać się władzy i zapewne pomogą mu się utrzymać przy niej, a tysiącom wiernych służalców przy żłobie.

    I to jest cała tajemnica Jasnogrodzka – PiS-populistów wprowadziła na salony inteligencka naiwność, niechęć do kapitalizmu, do pieniądza, do wolnego rynku i niezrozumienie. Umysły pozostały w tyle za biegiem wydarzeń w socjalistycznej sielance.

    Gdyby państwo działało sprawnie, jako pierwsze zareagowałyby służby socjalne, ośrodki pomocy społecznej. Tylko że pracuje w nich coraz mniej osób, a ci, którzy jeszcze z zawodu nie uciekli, często są biedniejsi od własnych podopiecznych. Tzw. budżetówka relatywnie zarabia coraz mniej, praca służb socjalnych, które wynagradzane są wręcz fatalnie, jest więc coraz gorsza.

    Organizacje pozarządowe, na które wcześniej można było liczyć, same zostały w dużej mierze od funduszy państwa odcięte, więc także przestały pomagać.

    Jeszcze szybciej niż ubóstwo skrajne rośnie tzw. ubóstwo ustawowe. Czyli grupa osób żyjących biednie, ale którym pomoc państwa się nie należy, bo ich dochody są wyższe niż progi uprawniające do starania się o pomoc. Mimo inflacji tych progów się bowiem nie podnosi. Można się domyślać, że są to rodziny, do których 500 plus nie dociera, bo albo dzieci nie mają, albo mają starsze niż 18 lat. Ich sytuacją państwo nie jest zainteresowane, dla nich już brakuje.

    I to jest państwo PiS, bezduszne i żerujące na słabych, aby tylko głosy pozyskać. To jest „wizja dla Polski” prezesa Kaczorka. Ludzie, czy wy naprawdę chcecie takiej kontynuacji? Gdzie wasze sumienie?

    Teraz 500 plus należy się już na każde dziecko. Specjaliści ostrzegają, że w związku z tym skrajne ubóstwo może rosnąć jeszcze szybciej. Według szacunków Instytutu Badań Strukturalnych tylko 300 mln zł rocznie trafi bowiem do kieszeni rodzin najbardziej potrzebujących pomocy, a aż 5 mld zł zasili budżety rodzin najbogatszych. Państwo pomaga tym, którzy są w stanie zrewanżować się przy urnie wyborczej. Osoby bardzo biedne, bardzo stare i bardzo chore nie głosują, więc zostawiono je bez pomocy.

    Czy Jasnogród pomyśli o nich?

  277. Donald Tusk: „Kibole, antysemici, homofobia – nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem”.

    A to niemiec, sztuczka kusa…

  278. ls42 22 lipca o godz. 19:28 pisze: –Rząd będzie unowocześniał czołgi T72 produkcji radzieckiej.
    To mnie się podoba.
    Wiadomo od czasów II wojny światowej, że Rosjanie wygrali zatem ich uzbrojenie musiało być lepsze i zakładam iż nic się nie zmieniło.

    Is42,
    czy Ty tak poważnie?
    A słyszałeś może o rosyjskim T-14 „Armata” z bezzałogową wieżą? Czy wiesz, że nie potrafimy wyprodukować amunicji, która stanowiłaby zagrożenie dla współcześnie produkowanych czołgów rosyjskich czy niemieckich. Wiesz, że Niemcy niebawem też będa mieli czołgi bezzałogowe?
    Podoba ci się upychanie polskich czołgistów w metalowe, przedpotopowe trumny z „dezabilu”? – i za sensowne uważasz szukanie jakichś analoigii i porównań broni pancernej sprzed 80 lat?!
    Podoba Ci się usprawnianie dzidy którą chcesz stawiać przeciw broni palnej?
    Mnie tam się to zupełnie nie podoba bo to jest tak samo jak z tym malowaniem hełmów nie wiadomo po kiego.

  279. Jak podaje onet.pl – firma Empik nie będzie sprzedawał Gazety Polskiej z napisem „Strefa wolna od LGBT” .
    Jak podaje wikipedia : Firma Empik jest przejęta i kontrolowana przez kapitał zagraniczny.
    Konkwista ideologiczna libertynizmu zaczyna nabierać wyrazistych kształtów tych uczestników parady, którzy w Białymstoku występowali na delegacji służbowej.

  280. legat 9.30
    Doceńmy wielkie dzieło odzyskania niepodległości w 1918 roku i ludzi, którzy w w większym lub mniejszym stopniu do tego się przyczynili.
    Doceńmy też ludzi, którzy z pozycji klasowej odbudowywali Polskę po II-giej wojnie światowej.
    Jedni stawiali fundamenty kraju po latach
    niewoli, drudzy po wyniszczającej wojnie, wojnie barbarzyńskiej, totalnej i beznadziejnej wzięli się za odbudowę kraju i polepszenie doli ludności.
    Szczęśliwie zakończonej, w nowym ustroju, narzuconym przez zwycięzców, ale zwycięzców się nie sądzi, a uwzględniając wszelkie okoliczności należałoby zachować ich we wdzięcznej pamięci.
    To ważne przypominając manifest PKWN

  281. czy te oczy mogą kłamać? – chyba tak. Patrz zdjęcie na blogu obok.
    Pan Hartman odważnie publikuje kontrowersyjne teksty i boi się jednocześnie stawić czoła oponentom, a ściślej – boi się wybranych nicków.
    Niepotrzebnie. Przesyłając link :
    https://www.upi.com/Top_News/World-News/2019/07/22/Israel-begins-toppling-Palestinian-housing-in-East-Jerusalem/5321563805847/
    chciałam jedynie wnieść więcej treści do pt.6 wyliczanki profesora.
    W właściwie w jakim celu ta cała manipulacja?, nawet @R-J, @Saldo, @ozzy i inni zamilkli.

  282. legat 20.46
    Czy ty zawsze musisz mieć rację?
    Zakładam, że wojny nie będzie, a ludzie w polskiej fabryce będą mieć zajęcie i być może też na coś wpadną
    Pozdr.

  283. teo
    22 lipca o godz. 19:29
    Grozi nam strata kilku mld euro za niezgodne z unijnym standardem administrowaniem funduszy na wymianę kotłów.

    Mój komentarz
    Przez przypadek byłem wciągnięty w sprawę dofinansowania unijnego dla właścicieli mieszkań lub domów poprzez program unijny „Czyste powietrze” – zmiana kotłów grzewczych na mniej emisyjne, ocieplanie budynków, instalowanie pomp cieplnych, paneli słonecznych, itp.

    To co zobaczyłem, to horror – nieudolność państwa i urzędników. Program podlega wyłącznie PiSowi i jest rozparcelowany na województwa, którym rządzą wojewodowie mianowani przez rząd PiS.
    Nieudolność, ignorancja, bezwładność i kompetencyjna niedbałość maszynerii PiSowskiej jest porażająca. Trudno uzyskać konkretne informacje oprócz klepania w kółko tego co jest zapisane w formularzach. Co chwilę zmiany, petenci przez nieudolność machiny urzędniczej przymuszeni są do załatwiania coraz to nowych dokumentów, o których dopiero co się dowiedzieli w urzędzie, z braku informacji – co ma być do czego – dokumenty bywają niepoprawne, więc apiać od nowa jeżdżą po różnych ekspertach i płacą. Przez internet tylko informacja ogólna, a istotne szczegóły i decyzje, których są dziesiątki, tylko na osobisty kontakt, a w tym kontakcie nieumiejętność dogadywania się z petentem co jest do czego, jaka miara, ile może to trwać, itd.

    Wygląda na to, ze lamerstwo z nadania politycznego (kierownictwo projektu „Czyste powietrze” i urzędów je nadzorujących) wzięło się za sprawy, o których nie bardzo chce wiedzieć i wnikać w nie. Mam na myśli tych, którzy program w skali państwa zorganizowali, uruchomili, ustawili, ukierunkowali urzędników i ich nadzorują.

    Nie dziwota, ze PiSowi z Unią nie bardzo idzie, bo PiS próbuje grać z Unią w jedyną porządną grę, którą zna – w trzy karty, a Unia w tysiąca i w dodatku wykłada karty na stół.
    Pzdr, TJ

  284. kooperatywaMandragon

    „Ojciec Chrzestny wrabia Anglie w wojne z Iranem. Zada, by flota brytyjska chronila 15 tankowcow przeplywajacych codziennie przez Ciesnine Ormuz.”

    Nie znam się na konwojowaniu ale to chyba kosztowne przedsięwzięcie – stąd te niesnaski.

    Jakiś czas temu czytałem wywiad z admirałem brytyjskim ze sztabu NATO. Mówił, że RP powinna nabyć trochę (?) fregat, niszczycieli i jakieś łodzie podwodne, bo są takie potrzeby na flance północnej. Własnie chodziło mu o eksortowanie ewentualnych konwojów – w przypadku wojny.

  285. @woytek, w wielu sprawach się zgadzamy ale z opinią z godz.20:48 to już zupełnie nie. Zazwyczaj w takich przypadkach przesyłam jeden i ten sam tekst aż do znudzenia. Spróbuj zrozumieć
    https://www.youtube.com/watch?v=zizrDyJ2uuE

  286. @jobrave
    22 lipca o godz. 20:26
    Dobrze myślę?

    Myślisz rewelacyjnie. Tak pomagasz wrogowi !!

  287. tejot (21:03) pisze:
    Przez przypadek byłem wciągnięty w sprawę dofinansowania unijnego dla właścicieli mieszkań lub domów poprzez program unijny „Czyste powietrze” – zmiana kotłów grzewczych na mniej emisyjne, ocieplanie budynków, instalowanie pomp cieplnych, paneli słonecznych, itp.

    Oto co wiadomo z GW o „Czystym powietrzu” wg. PiS i jak 35 mld euro ucieka Polsce przed nosem:
    http://wyborcza.pl/7,75968,24991915,dla-zwolennikow-pis-afery-i-skandale-w-obozie-wladzy-nie-maja.html

    19 czerwca 2019 r. dyrektor generalny KE ds. polityki regionalnej i miejskiej Marc Lemaitre wysłał do polskiego rządu list. Podkreślał w nim, że program PiS „Czyste powietrze” nie kwalifikuje się do uzyskania funduszy strukturalnych. W ciągu 10 lat Polska miała otrzymać z Unii 35 mld euro. Unia nie zgadza się na to, by pieniądze były w gestii Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, czyli faktycznie rządu. Według źródeł bliskich Komisji Europejskiej strata przez Polskę 35 mld euro jest już przesądzona. Nie będzie finansowania wymiany pieców węglowych, nie będzie w Polsce czystego powierza. W najbliższych latach umrze z powodu smogu kilkadziesiąt tysięcy Polaków.

    Wystarczy „dobrze rządzić”, jak mawia Powiatowa Premier, aby szydło z worka i zobaczyć jak nas Unia traktuje. Zabiera nam 35 mld euro za to, że nie chcemy sobie porządzić w kraju po naszemu, po PiSowsku, bez trybu, bez ładu i składu.

    Tejot, opowieści o bałaganie administracyjnym tego PiS-państwa nasłuchałem się ze szkolnictwa, ze służby zdrowia, z dysponowania funduszami dla rolnictwa. Dzięki za kolejną opowieść dowodzącą, że Polska zgodnie z zapowiedzią wyborczą PiS zmierza do ruiny.

  288. jobrave
    „I przyjdzie kiedyś taki czas, że oni wszystko będą nam robić, a my będziemy se siedzieć przy grillu z browarem i patrzeć jak zapieprzają na nas. A wszystko dzięki Prezesowi. Dobrze myślę?”
    Dobrze myślisz. Łojejku, już się nas Niemce boją, a frau Merkel co i rusz do Prezesa naszego dzwoni, czy aby wszystko między nami jest gites, znaczy się gut.

  289. Blondynki z enbepe

    NIK się ostatnio nimi zainteresował od strony zarobków:
    http://wyborcza.pl/7,155287,25017681,krolestwo-glapinskiego-pod-lupa-nik-w-narodowym-banku-polskim.html

  290. teo 21 lipca godz. 23.35
    Podobnie jak wszyscy interesuje mnie sytuacja u naszego wschodniego sąsiada, ale dziwi tak wielu rusofobów w naszym kraju.
    Rosja brała udział w rozbiorach Polski razem z Austrią i Prusami, a w 1939 roku razem z Niemcami dokonała najazdu na nasz kraj, ten fragment był czytelny.
    Każdy kraj, a szczególnie uważający się za światowe mocarstwo musi prowadzić taką politykę, która nie pogarsza jego międzynarodowej pozycji. Czy akurat Polskę musi traktować inaczej niż inne kraje w swoim sąsiedztwie? Sądzę, że traktuje nas na zasadzie wzajemności, a przecież jesteśmy w szpicy i na flance co bez przerwy nasz rząd podnosi.
    Tu w wielu komentarzach podnoszono te kwestie, ja tylko próbuję odpowiedzieć na zarzuty, których się nie spodziewałem

  291. @zyta2003
    22 lipca o godz. 20:31
    @Optymatyk Odsluchalam podany link o Rosji. Wiem – kraj b. duzy, b. duze bogactwa naturalne wszelakiej masci, ogromna stacja paliwowa. I dalej nie wiem dlaczego ta gospodarka jest tak marna (14-ta na swiecie), dlaczego kraj jest tak zacofany technologicznie, innowacyjnie.
    …………………..
    Nie mnie oceniać, dlaczego tak jest, ale muszę wspomnieć, że nie tak dawno temu (ok. 2 tyg.) ktoś wkleił tu listę czołowych gospodarek świata i jak pamiętam, na niej Rosja zajmowała już 6 miejsce. Ale to może tylko pic na wodę był?
    Natomiast zadłużenie ma niewielkie, a czołowe gospodarki świata praktycznie w stosunku do tych długów powinny przestać istnieć. U kogo one tak się zadłużyły i skąd ten wierzyciel wziął taką kasę, to jedynie krasnoludki widzą hehehe.

  292. mag
    22 lipca o godz. 19:11

    Przerażająca relacja z Białegostoku Jacka Dehnela
    https://natemat.pl/279433,co-sie-stalo-na-marszu-rownosci-w-bialymstoku-relacja-jacka-dehnela
    _______________________________________________
    Tak, naprawdę przerażająca! Ale zdaniem @neospasmina i jemu podobnych, mieszkańcy Białegostoku mają prawo protestować przeciwko naruszaniu ich miru domowego przez „przyjezdnych zboczeńców”. Tyle że, po pierwsze: nie wszyscy „zboczeńcy” byli przyjezdni, bo .śledząc transmisję na FB nadawaną przez „Video-KOD”, zobaczyłem tam swojego kolegę Adama, artystę malarza, ktorego poznałem w Londynie na koncercie Allman Brothers kilka lat temu, szedł z żoną, swoją zresztą. Rozmawiałem z nim krótko – bo był zajęty – przed chwilą. Mówił, że w pochodzie brało udział całkiem sporo osób z Białegostoku, ubolewał, że kibolo- naziole są nietykalni, bezkarni, że odium nietolerancji,szowinizmu itp. spada na wszystkich mieszkańców tego miasta.
    Podczas tej transmisji słyszałem, jak jedna z uczestniczek tego pochodu (tęczowego) pyta inną: – Dlaczego płaczesz? I pada odpowiedź: – Trochę przez gaz, a trochę przez Polskę. (policja użyła gazu łzawiącego).
    Myślę, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji, z konsekwencji takich zachowań -mam na myśli tolerowanie bandytyzmu w stosunku do ludzi innych przekonań orientacji. To straszne, kiedy ksiądz chwali bandytów za obronę wartości chrześcijańskich, a lud kościelny bije mu brawo. Naprawdę straszne.

  293. adam100
    22 lipca o godz. 21:44

    @jobrave
    22 lipca o godz. 20:26
    Dobrze myślę?

    Myślisz rewelacyjnie. Tak pomagasz wrogowi !!
    _________________________________________
    Sądzisz, że ktoś potraktowal to poważnie?

  294. jobrave
    22 lipca o godz. 22:18

    adam100
    22 lipca o godz. 21:44

    @jobrave
    22 lipca o godz. 20:26
    Dobrze myślę?

    Myślisz rewelacyjnie. Tak pomagasz wrogowi !!
    _________________________________________
    Sądzisz, że ktoś potraktowal to poważnie?

    Ja potraktowałem!! Rzadko się tak uśmiałem.

  295. Pan Jobrave

    Po Bialymstoku sugeruje zorganizowanie obchodow urodzin Feliksa Dzierzynskiego. Najlepiej na probostwie w Wyszkowie.

    Albo fete ku czci Chaima Rumkowskiego. Najlepiej w muzeum Polin.

    Albo obchody pamieci ofiar ataku na radiostacje Gliwicka.

    Jesli intencja pewnego zachowania byla prowokacja to zaraz po takiej prowokacji nadchodzi czas by pisac jak podle, nieludzko, okrutnie zachowal sie sprowokowany.
    I to sie wlasnie dzieje. Przynajmniej w czytanej przeze mnie gazeta.pl.

    ml

  296. ls42 (21:59)
    Też mnie dziwi, że w Polsce jest tak mało austrofobów w porównaniu z liczbą rusofobów … 😉

    Skoro tak, skoro dajesz mi okazję, to powiem co wiem. I co preferuję.
    Austria, która dała nam też austryjackie gadanie, niestety jako mocarstwo nie istnieje od stu lat. Niemcy się pokajały, oddały nam ziemie, które były piastowskie, są naszymi partnerami od handlu i bezpieczeństwa, a nawet udzielają pomocy finansowej raczej nie wzajemnej, bo w jedną stronę płynącej, co oczywiście PiSiakom nie konweniuję, bo uważają, że od Niemców należą nam się tryliony i że to co nam zrobili powinni zapieprzać w robocie a my mamy siedzieć przy grillu i piwko popijać – jak rezonuje klasyk blogowy (20:26). Krótką mówiąc, Niemcy nie stanowią problemu dla Polski, ani zagrożenia, wprost przeciwnie, co nie znaczy, że mamy przestać się interesować tym, co się u nich dzieje.

    Rosja.
    Nie będę wchodził w dyskusję, czy Rosja jest „mocarstwem światowym”.
    Niemniej wolałbym, aby była bardziej demokratyczna i zmodernizowana ekonomicznie. To drugie im się nie udało około roku 2008, o przyczynach tej porażki pisze akademik Vladislav Inoziemcow:
    https://www.ifri.org/sites/default/files/atoms/files/rnv96_inozemtsev_uk_ok.pdf

    Można oczywiście uważać, że Ukraina jest częścią Rosji, Gruzja jej prowincją, podobnie Litwa, Łotwa i Estonia, oraz że Polsce nie jest potrzebne członostwo NATO, bo Rosja lepiej się zajmie naszym bezpieczeństwem.

    Ale mam chyba prawo do odmiennego zdania?

  297. neospazmin
    Nie odpowiedziałeś jeszcze skąd to masz z tym głosowaniem za obniżeniem VATu przez 450 posłów.
    PiS rzeczywiście obiecywał w poprzedniej kampanii wyborczej obniżenie BATu , co byłoby prawdziwym programem socjalnym dla najbiedniejszych , ale potem inaczej się zdecydował .

  298. teo 22.41
    Oczywiście!
    Pozdr.

  299. neospazmin
    „- Genderyści są bardzo podobni do komunistów. Specjalnie prowokują zamieszki, niejako pragną, żeby ktoś w nich rzucił kamieniem, zastosował przemoc fizyczną po to, żeby powiedzieć, że wszyscy ich przeciwnicy są tacy. To jest dokładnie schemat komunistyczny – powiedział ks. prof. Dariusz Oko z Uniwersytetu Jana Pawła II w Warszawie.”
    Sądzę, że będziesz zachwycony wypowiedzią ks. profesora na kanwie wydarzeń w Białymstoku.

  300. @legat
    22 lipca o godz. 9:59

    No to jest nas już trzech. Też napisałem na sąsiednim blogu komentarz, który nie został opublikowany, nawiązujący zresztą do Twojego i wyrażający podobne poglądy.

  301. @legat
    22 lipca o godz. 9:30

    Dobre. Gdyby lewica oparła swoją kampanię na takiej narracji, mogłaby sporo zyskać. Wymachiwanie tęczowymi madonnami z napisem LGBT przynosi korzyści wyłącznie PiSowi.

  302. Niech się przebije optymistyczna wiadomość w poniedziałek, bo wtedy cały tydzień będzie dobry, zatem dzisiaj Andrzej Adamczyk minister infrastruktury ogłosił, że w 2025 roku zakończymy budowę autostrad w Polsce. Mamy 1638 kilometrów autostrad, a planujemy wybudowanie jeszcze prawie 400 kilometrów tych dróg.
    W dodatku jeszcze w tym roku ma być udostępniona autostradowa obwodnica Częstochowy. Mnie co prawda bardziej interesuje węzeł w Piotrkowie Trybunalskim, ale nie można mieć wszystkiego od razu i trzeba spokojnie poczekać.
    Autostrada A-2 w kierunku Moskwy będzie niestety wybudowana ostatnia. Napisałem niestety w imieniu tych co się tam wybierają

  303. W radiowym poradniku dla naturystów informacja, że w krytycznych (?) sytuacjach przydają się liście chrzanu, a przecież dawniej mówiło się o liściu figowym.
    Pochód w takim przybraniu mógłby wywołać spore zainteresowanie nie tylko w Chałupach

  304. Pan Bywalec 2

    Z tekstu w gazeta.pl

    Tytul byl +/- taki “ Prezes dopial swego. Zmiana stawek VAT. Osmoorniczki beda drozsze”
    ( od siebie dodam ze chleb bedzie tanszy, pieluchy rowniez)

    O tym jak opozycja glosowala w kwestii noweli ustawy o IPN tez wiem z gazeta.pl

    Nb. Czy zauwazyl pan jak bardzo zmalala liczba informacji o antypolskich wypowiedziach w kwestii historii Zydow? Moze wiec ta nowelizacja i dzialania dyplomatyczne wokol niej nie byly takie glupie? 🙂

    ml

  305. „To jest doprawdy rozczarowujące że są ludzie mieniący się inteligentnymi i nie czujący jak Mag że talent może dotyczyć sfery emocji, niekoniecznie intelektu ”

    Emocjonalnie utalentowany to chyba musi byc ktos kto ma wiecej niz jeden talent i podchodzi do nich emocjonalnie – bo sa jego . Wydaje mu sie ze je ma (emocjonalnie utalentowany ), ma talent do przypisywania sobie rozmaitych talentow a to tylko emotionally instability niestabilnosc emocjonalna z szansami na mentally inst. – niestabilnosc umyslowa . Najbardziej rozczarowujące , ze nie czują wlasnego intelektu jak Mag .
    Miec talent do wyczuwania wlasnego intelektu ( jezeli jest tez niestabilny ) kiedy jest a kiedy go nie ma … eech , to by bylo cos !

  306. @żabka konająca 21:30
    Problem jest odwieczny, tylko teraz przybrał zakamuflowana formę walki o prawa dla LGBT. Pod pozorami tej walki o prawa dla osobników z otrzymanymi od natury błędami DNA, walczą o wolny dostęp do legalnej rozpusty zagwarantowanej prawem, zastępy zblazowanych bogatych degeneratów i manipulują dzieciakami.
    Mój przyjaciel, który całe życie ciężko pracował aby zapewnić rodzinie wygodne życie, doczekał się dwójki dzieci, które zasiliły szeregi „bojowników” walki o „równość”. Te piękne dzieciaki , które nigdy nie pracowały i porzuciły studia, zamieszczają w internecie swoje zdjęcia w wyuzdanych pozach, opatrzone komentarzami, że właśnie poczuły „wibracje gejowskie”.
    Te wibracje gejowskie doprowadziły rodzinę do rozpadu, a ojca rodziny, który uwolnił własne dzieci od zbyt wielkich ciężarów, doprowadził do choroby mentalnej.
    Ci młodzi ludzie sami nie wiedzą czego chcą, ale bogaci i zblazowani dewianci chcą prawnie uregulowanego dostępu do ich młodych ciał.
    Taki jest mechanizm walki o prawa do „równości”.

  307. neospazmin
    https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/stawki-vat/3018077,Nowa-matryca-stawek-VAT-i-obowiazkowy-split-payment-uchwalone-przez-Sejm.html
    To co sprzedajesz jako wielką obniżkę VATu , to mała korektura na kilka wybranych produktów , zasadniczo stawki pozostają na tej samej wysokości. Na zmianach rzeczywiście stracą miłośnicy ośmiorniczek , które w Polsce są synonimem dekadencji i luksusu, a skorzystają zwolennicy ciastek . VAT na chleb wynosi obecnie 5% i na tej wysokości pozostanie.
    Mogę ci tylko polecić zajmuj sie dalej częścią poetycka , bo jak przechodzisz do konkretów to wypadasz mało kompetentnie .
    Za wzrost , jak ty to nazywasz,” informacji o antypolskich wypowiedziach w histori Żydów” odpowiedzialna była reforma IPNu Jakiego. Po wycofaniu sie PiSu z niej, temat zeszedł może nieco z debaty, jeśli oczywiście ty tak twierdzisz. Ja tego tak dokładnie nie śledzę .
    Do jutra .

  308. Bar Norte
    22 lipca o godz. 21:26

    „Ojciec Chrzestny wrabia Anglie w wojne z Iranem. Zada, by flota brytyjska chronila 15 tankowcow przeplywajacych codziennie przez Ciesnine Ormuz.”
    ,,Nie znam się na konwojowaniu ale to chyba kosztowne przedsięwzięcie – stąd te niesnaski.
    Jakiś czas temu czytałem wywiad z admirałem brytyjskim ze sztabu NATO. Mówił, że RP powinna nabyć trochę (?) fregat, niszczycieli i jakieś łodzie podwodne, bo są takie potrzeby na flance północnej. Własnie chodziło mu o eksortowanie ewentualnych konwojów – w przypadku wojny.”

    Guardian twierdzi, ze sepy wojny w Waszyngtonie popchnely flote brytyjska w konflikt z Iranem, korzystajac z zamieszania zwiazanego z odejsciem Tereski May.
    Piractwo spowodowalo odwet Iranu.
    Anglia nie ma wystarczajacych zasobow by chronic tych codziennie przechodzacych przez ciesnine 15 tankowcow pracujacych dla Anglii .
    Wladze w Waszyngtonie beda mogly tlumaczyc spoleczenstwu, ze musza bronic pokrzywdzonej Anglii.

    Co do polskiej floty :
    400 miliardow dolarow zadluzenia zagranicznego ,
    zapoczatkowanego przez ,, gazete wyborcza” i jej przedstawicieli,
    300 miliardow do zaplacenia za 447, skad pieniadze na zwiekszenie zbrojen ?
    Bedziemy wydymani jak Rumuni i Wegrzy pod Stalingradem.

    Niech sie swieci 22 Lipca !

  309. kooperatywaMandragon

    „400 miliardow dolarow zadluzenia zagranicznego (…)300 miliardow do zaplacenia za 447”

    Przyznam, że ma czasem problem z pańskimi komentarzami. Przecież tłumaczono panu na blogu obszernie i wielokrotnie kwestie związane z zadłużeniem. Podobnie jak z ustawą 447. Sam to robiłem wskazując, że jeśli utrzymane zostaną stosunki własnościowe w kraju oparte na dekretach z drugiej połowy lat 40 to ustawa 447 nie ma większego znaczenia. Inaczej mówiąc – ona bedzie podstawą do roszczeń tylko w przypadku dokonania reprywatyzacji.

    Natomiast pan te argumenty wciąż odrzuca uparcie tłumacząc czynnikami zewnętrznymi ignorację państwa przejawiającą się np w niemożności prowadzenia sensownej produkcji zbrojeniowej albo dokonywania sensownych zakupów uzbrojenia.
    Tak jakby akurat taka argumentacja z nieznanych mi przyczyn była panu na rękę.

  310. Pan Bywalec

    Wydaje mi sie ze czyta pan nie to co napisalem, ale to co chce pan przeczytac: nigdzie nie napisalem o wielkich obnizkach stawek VAT.
    Napisalem ze przynajmniej w tym zakresie opozycja podazyla za rzadem.

    Nb. Stawka VAT. na prase elektroniczna i ebooki spadla z 23 na 8%. Zaznaczam: na cala prase e, nie tylko te przeciwna opozycji totalnej. 🙂

    Zapomnialem o tym ostatnim napisac z czystego egocentryzmu/- audiobooki kupuje przez appstore stad na nie stawka eksportowa 0%. Nie znaczy to ze one tansze nizli w Polsce, o nie!

  311. Pan Bywalec

    “Za wzrost , jak ty to nazywasz,” informacji o antypolskich wypowiedziach w histori Żydów” odpowiedzialna była reforma IPNu Jakiego. Po wycofaniu sie PiSu z niej, temat zeszedł może nieco z debaty, jeśli oczywiście ty tak twierdzisz. Ja tego tak dokładnie nie śledzę .”

    Jest pan pewien?
    Sam pamietam to odwrotnie- nowela ustawy o IPN byla REAKCJA. na oszczercze wypowiedzi na temat historii Polski. Skoro temat ten juz prawie nieobecny w debacie publicznej sadze ze nowela ta osiagnela cel dla ktorego zostala uchwalona. Dobra zmiana.

    ml

  312. Pan Jobrave

    “Szanowny Pan, jak nietrudno się domyślić, jest raczej przeciwnikiem, niż zwolennikiem poprawności politycznej-nie wynika to tylko z wpisu o datach i Jedwabnem -ale przestaje Pan z tej poprawności podrwiwać, kiedy ktoś zwróci się do Pana per „ty” albo użyje wobec Pana niepoprawnego epitetu. Uprzejmie informuję, że to hipokryzja – cecha wyróżniająca pisowców. „Zimny Lech”, to -niemalże -obraza boska, ale np. plucie na Bartoszewskiego jest OK.”

    Moglby pan, prosze, napisac kiedy i wobec kogo obruszalem sie na tykanie czy obelgi?

    Moglby pan napisac kiedy obrzucalem wyzwiskami ludzi nie ze swej bajki? Kiedy plulem na Bartoszewskiego?
    A Zimny Lech? Nazwalby pan w ten sposob Kaczynskiego? Nb. kiedys ja go tak nazywalem za co mi wstyd.

    ml

  313. Pan Nełuspaśmin z Ałstrji dobrzy piszy! U nas na wjoscy byli taki przypadki ży Jendryk Bandziuch kopnuł w du*py Mirka Waciaka i Waciak wpad du rowu i nogie sy złamał a mjał zara jechać do Gruszczyny Pekałesem co u czwartej jedzi ud Bździanek spud rymizy i bez nasze wjoske jedzi. I ni pujechał no bu jak zy złamanom nogum bendzi jechał? I czekał na pogutowi radunkowy żyby go du szpitalu wzieni a pekałes pujechał bez niegu i tam jak si na Wole Wirzbowe jedzi je taka wysoka szkarpa i pekałes spad z tyj szkarpy i szyski si zabili co tam jechały. I nawyt sam Probuszcz późni z hambony muwiuł ży gdyby Jendryk Mirka w du*pe ni kopnuł Miryk by si zabił w pekałasie. Muwiuł ży Pambuk czuwał i zesłał Anjoła Świntego żyby mu na ucho puwiedział żyby Mirka w du*pe kopnuł. Bu jak ni kopni to Miryk tyż zy szkarpy spadni jak tamte. Miryk nasampierw gadał ży żadnego Anjołu tam ni było tylku Ryśku Zaguła co poza wczora z kreminału wyszed bu swoje babe zabił bu nidobra była i ży nic ni słyszał bu Jendryk dar mordy bez cały czas. A Probusz muwi ży Anjoły ni gadajom tak jak ludzi inu ży myśl przysyła. Jak dobra myśl to Anjoł jak zła to djabył. I jak Jendryk wyszed zy szpitalu to dał Proboszczu tysiunc złoty żyby Pambukowi pudzienkował a Mirkowi litr wudki i dziesińć win. Matka Jendryka stara Bandziuchowa sznedzi tera gada ży Jendryk prawie świnty bo gu Pambuk w du*pe kopnął nogom Mirka a Miryk je wybrańcem.
    I z Pany Pryzesym Kaczyjskum tyż tak byłu ży niby źle a szysku z temy Rzydamy na dobre nam wyszło. Dobrzy Pan Nizinier Nełuspaśmin piszy bu Prawde piszy!

  314. W normalnym kraju./ Barcelona 2019 Najradosniejsze swieto/.
    https://www.youtube.com/watch?v=5yUKRUbekDg

  315. Chrzest w 966 roku teraz w Białymstoku odbija się czkawką. Tak sobie myślę,że Słowianie takich czkawek nie mieli. Kotły,żony,dzieci wspólne a tęcza nie wywoływała odruchów Pawłowa. Może resłowianizacja lekarstwem na zagubienie ochrzczonych. Wracajmy do korzeni.

  316. Dla zainteresowanych co robia Makah Native Americans. Kazdego roku w sierpniu Makah People celebruja swoja historie i tradycje (heritage).
    Tu jest fragment tekstu tegorocznych obchodow.

    „Welcome to the Annual Makah Days Fair
    During Makah Days, the members of the Makah Tribe of Neah Bay gather and reunite with the members who have since moved away, to commemorate thousands of years of the Makah ancient culture and the anniversary of becoming citizens of the United States. We welcome everyone to join us, as we celebrate with neighboring tribes from Washington State and First Nations members from Vancouver Island in Canada. Some of our family members come from Vancouver Island since we are closely related to the Nuu-chah-nulth. The first American flag was raised in Neah Bay on August 26th in 1913 though it wasn’t until June 2, 1924 when all Native Americans were granted the right to vote, including the members of the Makah Tribe. We are proud of who we are, where we came from and the contributions from our veterans to World War II, Vietnamese and Korean Wars, and all major conflicts.”

    ‚https://makah.com/activities/makah-days/

    Tradycyjnie beda spiewy, tance, wyscigi canoe i losos pieczony tak samo przez setki lat. Lososie sa przymocowane do cedrowych patykow i upieczone przy ognisku.

    https://youtu.be/aCv7EQsZOLQ

    Jest coraz mniej Native Americans czystej krwi. Przynaleznosc w niektorych „nations” jest okreslana 1/4 a w niektorych nawet 1/8. Jest to bardzo wazne podczas podzialu dochodow kazdego „nation”. W stanie WA o ile wiem wszyscy Native Americans dziela sie po rowno ze wszystkich dochodow. Najwieksze dochody sa z kasyn gry. Puyallup Nation ma w dobrych latach $2,000 na czlonka rodziny bez wzgledu na wiek.

    Smacznego. Ten pieczony losos jest doskonaly.

  317. $2,000 na miesiac

  318. @legat, @Is42, a mi się nie podoba to zamiłowanie do zabawy w wojnę. Spróbujcie sobie wyobrazić pokojowy scenariusz, tak jak w Massachusetts i wyjdzie że wszystkie przygotowania są straszliwym marnotrawstwem ludzkiego zaangażowania, czasu i materiałów.
    Ps. nie śledziłam wydarzeń w czasie weekendu i nic nie wiem czy przysłowiowi policjanci i złodzieje osiągnęli porozumienie., jeśli tak, byłaby to najprostsza umowa społeczna.

  319. neospazmin
    Ale przecież Wolacy pod przewodnictwem „szeregowego posła” wycofali sie , pod wpływem perswazji ambasador USA w Polsce , Netanjahu i innych Żydów , z tej nowelizacji IPN . Czy myślisz , że same pokazanie kija , w formie tej ustawy, tak bardzo przeraziło wrogów Wolaków, że zamilkli ?

  320. Pan Bywalec

    Nieee, mysle ze obie strony sie dogadaly.
    Pokazujac przy tym ze anyypolskie wybryki to nie byl zaden spontan, zadne owoce dlugoletnich badan naukowych tylko celowe, zorganizowane dzislanie.
    Mozna bylo je zainicjowac a potem zakonczyc.

    ml

  321. Jendryk Bandziuch kopnuł w du*py Mirka Waciaka i Waciak wpad du rowu i nogie sy złamał
    I jak Jendryk wyszed zy szpitalu to dał Proboszczu tysiunc złoty żyby Pambukowi pudzienkował a Mirkowi litr wudki i dziesińć win. Matka Jendryka stara Bandziuchowa sznedzi tera gada ży Jendryk prawie świnty bo gu Pambuk w du*pe kopnął nogom Mirka a Miryk je wybrańcem.

    Panie Pisieluk
    wygląda na to, że kopanie kogoś w du*pę może zakończyć się także szpitalem dla kopiącego. Może obuwie było niewłaściwe?
    Anyway, obaj (kopany i kopiący) nie pojechali feralnym autobusem i to się liczy.

  322. Papież zmienił modlitwę wskazując sprawcę pokuszenia. Teraz kolej – nie zabijaj bez potrzeby. Tak sobie myślę,że życie pokazało zabijanie z nudów.

  323. P Bywalec

    Ciesze sie ze choc w kwestii zwiazku przyczynowo- skutkowego miedzy szkalujacymi Polske wypowiedziami a nowela ustawy o IPN doszlismy do porozumienia. Doszlismy?

  324. 7:19 Orca

    Fond memory of America. Niedawno przyjechaliśmy, idę na azymut do jakiegoś sklepu specjalistycznego i…wchodzę do indiańskiej w środku miasta. Drewniane chatki (już nie wigwamy), piasek na drodze. Stoi dwóch Indian, nadal długie włosy, pytam o drogę – starszy chytrze się uśmiecha i wskazuje mi drogę przeciwną do prawidłowej, ale drugi młody wskazuje prawidłową:)

  325. @Orca, ciekawe to, o czym piszesz. Nawet ja, ze swoja niechecią do gotowania oglądnęłam kolejny film o przygotowywaniu łososia do dalszej obróbki. Nie sądzę żeby mi ta wiedza mogłaby przydać się w życiu, ale jest zaliczone.

  326. 8:36

    Fond memory of America. Niedawno przyjechaliśmy, idę na azymut do jakiegoś sklepu specjalistycznego, wychodzę z osiedla wieżowców, pojawiają się jakieś zarośla i…wchodzę do indiańskiej wioski w środku miasta. Drewniane chatki (już nie wigwamy), piasek na drodze. Stoi dwóch Indian, nadal długie włosy, pytam o drogę – starszy chytrze się uśmiecha i wskazuje mi drogę przeciwną do prawidłowej, ale drugi młody wskazuje prawidłową:)

  327. 20:31 Zyta

    Po prostu jesteśmy w Unii, a w niej taka doskonale zbierająca VAT Dania ma nawet na kilkaset euro/miesiąc stypendium dla każdego studenta. Gdy my słabo zbieraliśmy VAT nie mieliśmy nawet na bezpłatne studia na drugim kierunku:). Teraz zbierając VAT tak dobrze jak Dania mamy na zwolnienie z PIT dla ludzi do 26r. życia. Oczywiście że studia na drugim i trzecim kierunku mają być bezpłatne, ponieważ dzisiejszy świat wymaga interdyscyplinarnie wykształconych ludzi – bardzo pożądane dla rozwoju Kraju. Pan Morawiecki ma studia historyczne i ekonomiczne, doskonałe połączenie dla lidera, pan Tusk miał tylko historyczne.

  328. Zdarzają się dziś osoby z wykształceniem ekonomicznym i medycznym – doskonali kandydaci do zarządzania służbą zdrowia.

  329. neospazmin
    Zakończyłem moje zdanie znakiem zapytania , bo raczej od ciebie spodziewałem sie tutaj odpowiedzi.
    W przeciwieństwie do ciebie brakuje mi czasu i możliwości , aby wypowiadać tego typu kategoryczne opinie , że istniała jakaś międzynarodowa, sterowana przez „wiadome ośrodki” anty-Wolska nagonka przed nowelizacją. Faktem ale jest , że w efekcie ustawy IPN, „wiadome ośrodki” zmusiły publicznie, przed całą społecznością międzynarodowa Wolaków do wycofania się z niej . Interpretowanie tego upokorzenia , jak zresztą wielu innych upokorzeń , którego spotykają Pisowską politykę zagraniczną , jako sukcesu jest charakterystyczne dla wolskiej propagandy i przemawia do zakompleksionego charakteru Wolaków, którzy swoje kolejne porażki sprzedają pod hasłem: „ale wycięliśmy im numer”.
    „Głupi lud to kupi” , zapytaj Jacka Kurskiego.

  330. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    23 lipca o godz. 8:31
    Trudno się z tobą nie zgodzić. Cwaniak, co prawda po czasie wyczuł, że coś tu nie gra i dawaj odkręcać. Ale za późno.
    Możesz grzeszyć, Pan Bóg ci wybaczy, to jego zawód. Zawsze tak było. On tak chce!

  331. Pan Bywalec

    Pamieta pan jaka byla cena za wycofanie sie z noweli ustawy o IPN?
    Podpowiem: zaplacil ja pan Netaniahu.

    Dzis widac ze w momencie zawietania porozumienia opinia publiczna poznala tylko czesc ceny. Dzis widac ze w jej sklad wchodzilo i uciszenie ludzi Polsce niezyczliwych.

    ml

  332. @woytek, myślę że masz świadomość że orientacja seksualna nie jest sprawą wyboru a już tym bardziej chciejstwa. Przypadek który opisałeś ma swój odpowiednik w prostytucji wśród osób heteroseksualnych, i też nie wywołuje pozytywnych emocji. Ogólnie sądzę że lesbijkom, gejom, biseksualistom i transseksualistom trudniej jest żyć, przede wszystkim z powodu wrogości otoczenia; im większe poniżenie tym silniejsza potrzeba odreagowania. Życzę im normalności, w tym sensie że nikt nie będzie szukał sensacji ani dewiacji w ich związkach.

  333. @zyta2003
    22 lipca o godz. 20:31

    Dzięki @zyto2003 za odzew bo nieraz już wątpię czy warto te linki dawać. Prawdę mówiąc to nie mam pojęcia ilu ludzi wyznaje to co G. Will nt konserwatyzmu, ale gdyby było więcej nie musiałby opuszczać partii republikańskiej. Mimo to cieszę się, że jest ktoś, kto potrafi w przekonujący sposób przekazać skąd ta demokracja ( amerykańska ) pochodzi i jak myśleli o niej twórcy. Nigdy nie myślałem o sobie jako o konserwatyście, ale gdyby taki był konserwatyzm jak ten reprezentowany przez G. Willa to mogę być konserwatystą 🙂
    Gdyby przeciętny Amerykanin wiedział 1/100 tego co on wie to mieliby innego prezydenta.
    Pozdr.

  334. Pani Zabka

    Wydaje mi sie ze dla pani slowo dewiacja ma negatywne konotacje a to jest poprostu odchylenie. Tu od normy ukierunkowania popedu seksualnego.

    Sam mialem szczescie poznac slowo “ dewiacja” uczac sie nawigacji, nie o patologiach zycia plciowego.

    To dlatego slowo dewiacja ma u mnie obojetne konotacje.

    ml

  335. Orientacja seksualna towarzyszy dzieciom Boga i na jego podobieństwo już od poczęcia. W różnorodności siła. To jak ukwiecona łąko. Tak sobie myślę,że uprawianie siermiężnego katolicyzmu prowadzi do agresji bo ciemny lud nie kuma różnorodności stwórcy. Różnorodności doskonałej w swej istocie. Alleluja i do przodu ! tęczo prowadż.

  336. Demokracja, żeby dobrze funkcjonować, musi być zmieszana z oligarchią, już Arystoteles tak twierdził, praktyka potwierdziła jego słowa. Rzecz w tym, aby mieszanina miała dobre proporcje. Tradycyjna oligarchia bogaczy nie jest tak wroga ludziom jak przejmująca władzę na całym Zachodzie oligarchia medialna. Pegida, żółte kamizelki najwięcej złorzeczą ekipom telewizyjnym, bo draństwa popełniane przez finansistów są niewidoczne, a kłamstwa telewizyjne każdy widzi.

    Nawet gdyby chodziło nie o bilion, lecz o sto dolarów, to ktoś musi rozstrzygnąć, kto komu płaci.

    To nie Żydzi postanowili, że Polacy mają zapłacić organizacjom żydowskim 300 mld dol. za mienie utracone w Polsce podczas Holokaustu. (Szafuję sobie liczbami, bo nie jestem wprowadzony w sprawę). Nie urządzajcie protestów przeciw Żydom, bo oni tylko chcą, a Polska też chce bilion od Niemców. Przeciw Amerykanom protestujcie, jak macie nadzieję. Gdyby sprawa była z Żydami, to Polacy mogliby dyskutować, negocjować, w końcu zawrzeć kompromis. Ale sprawę w swoje ręce wzięli Amerykanie, ustawę 447 uchwalił Kongres, a nie Kneset. Z prawem amerykańskim się nie negocjuje, ono prędzej czy później musi być wyegzekwowane. Prawo amerykańskie jest eksterytorialne, stosuje się także do Polski.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/mysli-urywane/

  337. neospazmin
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/577458,winnicki-ustawa-ipn-polska-izrael-hanba-mitologia-zydzi-wojna.html
    Tutaj masz opinie prawdziwych Polaków , a nie Wolską propagandę na temat porozumienia Netanjahu-Morawiecki.
    Zgadzam się , z tobą , że temat zagłady Żydów w tym także ich zagłady w Polsce , dzięki temu porozumieniu zszedł z pierwszych stron gazet , na ktorych znalazł sie dzieki nowelizacji ustawy o IPN. Zapobiegliście tylko dalszej eskalacji konfliktu , który sami wywołaliście i ktorego bez głupich idei Jakiego wcale by nie było .

  338. neospazmin
    Znowu mijasz się z prawdą. Wykorzystując moja niewiedzę starałeś sie wmówić mi , że antypolska nagonka ze strony Izraela ,dzięki polityce PiSu ustala, tymczasem prasa jest pełna doniesień o tym , ze ta nagonka w mediach znowu nabrała wzmożenia .
    Na dole jeden z licznych przykładów.
    https://www.tysol.pl/a29054-Znany-varsavianista-zydowskiego-pochodzenia-zwrocil-dyplom-ambasadzie-Izraela-Antypolska-nagonka

  339. Jankesom należy wystawić rachunek za Jałtę a Watykanowi za okupację katolickiego wehrmachtu. Tak sobie myślę bo prokuratorzy ścigają synoptyków za prognozy pogody. Teraz takie czasy na rozliczanie…

  340. Jeszcze jedna myśl Georga Will’a:
    „Populizm oznacza bezpośrednie przeniesienie namiętności większości, nie ideałów, na rządzenie”

    Populism means the direct translation of majority passion, not just ideas, the majority passion into governance.

  341. Zetus 10:05
    not just ideas znaczy nie TYLKO idei – żeby oddać sprawiedliwości myśli Willa

  342. Co komu po fakultetach w państwie PiSu, jak wierchuszka Partii preferuje młodzieńców pulchnych i gładkich, jak Misiewicz.

  343. Pan Kaczyński – jeszcze w okresie zatrudniania przez ekipę młodego – zajął publicznie negatywne stanowisko wobec zjawiska oddawania honorów przez oficerów młodemu. Jako wieloletni admirator korpusu oficerskiego byłem zachwycony stanowiskiem pana Kaczyńskiego. Duży punkt.

  344. W służbie dla Kraju bywałem – nocami gdy zawodowi oficerowie opuszczali koszary – obsadzany na stanowisku oficera dyżurnego batalionu, sprawując dowódczą pieczę nad batalionem…

  345. Kaczyński był przeciwny oddawaniu honorów Misiewiczowi i tutaj prawdopodobnie wyjątkowo wszyscy sie z nim zgadzamy , oczywiście jesli jest to prawda . Jedynym który duszą i ciałem był za oddawanie honorów Misiewiczowi , była znowu jedynka na liscie wyborczej PiSu, wierny druh Prezesa , Macierewicz.

  346. Wiesz, ludzie są różni, wszyscy jesteśmy różni, zawsze będą plusy i minusy

  347. Jeszcze jeden fragment myśli Georga Will’a:
    „Każdy republikański prezydent miałby deregulacje w programie , każdy mianowałby sędziów Sądu Najwyższego z listy Towarzystwa Federalistów, której jestem członkiem. To co Donald Trump wprowadza nie należy do kanonu konserwatystów, każdy republikański prezydent dałby swoim wyborcom to wszystko. To co go wyróżnia to styl: te kłamstwa, to przezywanie, to wszystko spowoduje trwałe szkody dla kraju. Nie da się ich odwrócić. Sekretne knowania/włamania Nixona zostały ujawnione, ukarane i poszliśmy dalej. Będzie niezmiernie trudno przywrócić ten ton amerykańskiego życia, który panował od Waszyngtona do Obamy”

    Myślę, że zmiany ,które teraz są wprowadzane w Polsce też będzie trudno odwrócić, znajdujemy się w innej Polsce, której nie da się naprawić jedną ustawą. Zmiany zakorzeniają się w tkance społecznej : w kulturze, edukacji, sztuce, obyczajach. Będziemy z tym musieli żyć oraz następne pokolenia. Potrzeba nowego oświecenia po tych „ciemnych wiekach”.

    Słuchałem wczoraj wywiadu p Kolendy-Zalewskiej z vice premierem Sasinem ( z trudnościami ) i zastanawiałem się co mnie denerwuje w tym co mówił p. Sasin. Myślę, że to kłamstwo jest powodem tego obrzydzenia. Kiedy ktoś ci wciska monstrualne kłamstwo, trudno tego słuchać. Trzeba albo wyłączyć, albo przyjąć, że wszystko jest kłamstwem i zobojętnieć na wszelkie wypowiedzi.
    Spotkałem na mieście młodego człowieka, który powiedział, że nasi rodzice żyli na pożyczkach Gierka i jakoś to zostało rozwiązane, a teraz państwo rozdaje pieniądze, które będą spłacać nasze dzieci i wnuki, nie możemy wiele z tym zrobić – trzeba żyć i korzystać z życia dopuki można. ( zapomniał jednak ile straciliśmy na tym – całe dziesięciolecia : lata 80-te i 90-te to koszt tych pożyczek)

  348. @11:17 Zetus

    James Comey – stał do niedawna na czele FBI – wydał tę książkę bardzo czytaną. W niej i wywiadach telewizyjnych jawi się jako państwowiec bardzo zaniepokojony formacją umysłową prezydenta Trumpa. Wyjaśnia, że Trump nie kieruje się żadnym zewnętrznym systemem wartości, a tylko chce wygrywać w każdej sytuacji.

  349. @satrustequi
    23 lipca o godz. 10:10
    Dzięki za przypomnienie. Są ideas and ideals, ale nie zawsze bywam precyzyjny. Polecam pełny wywiad – skrót powyżej.

  350. neospasmin
    23 lipca o godz. 9:34

    No kurde, zaskoczyłeś mnie, neospasminie. Czyli świetnie wiesz, że dewiację wykazuje każdy kompas na nowym statku, w związku z czym trzeba na próbach tę dewiację skompensować. Fachowe ukłony.

  351. Dewiacje narodowe , ta oryginalnie polska
    ..http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25018792,kierowcy-w-luce-swiadomosci.html?disableRedirects=true#s=BoxOpImg4
    Nie bylbym soba gdybym sie nie przyczepil do indiansko -amerykanskiej . Native to America – kombinerki , drut i lateksowe rekawiczki ale losos pewnie smakuje tak samo albo b. podobnie jak wedzony gdzies nad Georgian Bay bo rekawiczki zapewne – native of China. ( rozplywa sie )
    Boska dewiacja w tworzeniu ” ziemskich ” ( cudzyslow z powodu mozliwosci , ze ta ziemska cala jest dewiacja tylko z bliska jej nie widac ) w Bialymstoku i okolicach ulegla chyba jakiemus boskiemu emocjonalnemu Jego talentowi albo nie wyczul wlasnego chwilowego jego oslabienia . Wyczuc wlasny intelekt .. to chyba nie jest proste i dobry pomysl bo czym potem ten ewentualny brak zrekompensowac ?

  352. teo
    22 lipca o godz. 22:41

    Rosja.
    Nie będę wchodził w dyskusję, czy Rosja jest „mocarstwem światowym”.
    Niemniej wolałbym, aby była bardziej demokratyczna i zmodernizowana ekonomicznie. To drugie im się nie udało około roku 2008, o przyczynach tej porażki pisze akademik Vladislav Inoziemcow:
    https://www.ifri.org/sites/default/files/atoms/files/rnv96_inozemtsev_uk_ok.pdf

    Mój komentarz
    Inoziemcow punktuje dlaczego modernizacja w Rosji nie chce się udać.
    Nawiązuje do idei modernizacyjnych, które zostały zrealizowane w Chinach, Korei Płdn, Malezji, itd. Pokazuje, co w tych ideach było istotne i czego nie ma w rosyjskich pomysłach na modernizację.

    Wyszczególnia szereg przyczyn niepowodzeń modernizacyjnych przedsiębranych przez rządzących Rosją. Miedzy innymi autarkiczność gospodarki, izolacja polityczna, prosty model zasilania społeczeństwa polegający na dystrybucji przychodów ze sprzedaży surowców – model statyczny, niemodernizacyjny, zrośnięcie się aparatu oligarchicznego z aparatem państwa, korupcja nie do zwalczenia z powodu tego zrośnięcia się, ciągle obecne w Rosji myślenie Związkiem Radzieckim, itd.

    Krótko mówiąc – modernizacją w Rosji jest nazywana, że się posłużę Tuskiem – ucieczka od modernizacji, trwanie w stanie.

    Ciekawe jest, że milion samochodów elektrycznych (hybrydowych) – projekt Yo-mobile, to idea, która w Rosji była szeroko propagowana przez któregoś z oligarchów i w takim samym sensie promodernizacyjnym sprzedawana społeczeństwu jak w Polsce.
    Pzdr, TJ

  353. Korekta
    Jest
    dystrybucji
    Ma być
    redystrybucji
    TJ

  354. Remm (ad 23.01);
    Tych dyskryminowanych za poglądy znalazłoby się tam pewnie więcej. Z tego, co zdążyłem zauważyć, znaczna część „kosmonautów” (znaczy tych, których wpisy wysyłane były w kosmos) przestala tam w ogóle zaglądać.
    O tym czy to jest dyskryminacja za posiadane poglądy „decyduję ja”! I co mi zrobisz?
    Dyskryminacje są właściwe i niewłaściwe. Jeśli dyskryminacja blogowa wynika z poprawności politycznej, to jest to dyskryminacja słuszna, sprawiedliwa, trafna i nie jest żadną dyskryminacją tylko walką z internetowym hejtem. Pewnie więc dlatego Twój komentarz wyleciał w kosmos.
    Musimy się nad sobą zastanowić, jakąś samokrytykę złożyć, chyba.

  355. @

    Zakątek Polityczny – ¡No Pasarán

    Marcin Matczak

    Kiedy ktoś publicznie mówi, że Polska stacza się w faszyzm, jest wyśmiewany. Jako osoba, która często dostrzega przejawy faszyzmu w życiu publicznym w ostatnich czterech latach, także zastanawiam się, czy nie przesadzam. Ale wtedy przypominam sobie poniższe cytaty.

    Przeczytajcie je, proszę, uważnie, i porównajcie z wypowiedziami, które padają dzisiaj w Polsce. Faszyzm i nacjonalizm znowu podnoszą swój obrzydliwy łeb, bo one nie są zjawiskami historycznymi, ale nowotworem, który zawsze drzemie w głębi człowieka, gotów powrócić.

    „Całe nasze dzisiejsze życie publiczne jest jak wylęgarnią seksualnych idei i fantazji.”
    Adolf Hitler, Mein Kampf, Vol. 1 Chapter 10

    „Dzisiaj chrześcijanie …. stoją na czele [tego kraju]…. Obiecuję, że nigdy nie zwiążę się z partią która chcą zniszczyć chrześcijaństwo…. Chcemy ponownie wypełnić naszą kulturę duchem chrześcijańskim… Chcemy wypalić ogniem wszystkie pojawiające się ostatnio niemoralne wydarzenia w literaturze, teatrze i prasie – krótko mówiąc, chcemy wypalić truciznę niemoralności, która weszła w całe nasze życie i kulturę w wyniku ekscesów liberalizmu w ciągu ostatnich kilku lat.”

    Adolf Hitler, quoted in: The Speeches of Adolf Hitler, 1922-1939, Vol. 1 (London, Oxford University Press, 1942), pg. 871-872)

    „Francuski reporter, skarżący się na widok osób LGTBQ w miejscach publicznych, skarżył się, „zaraza … niszczy każde środowisko.” Berlińska policja narzekała, że czasopisma adresowane do gejów, które nazywali „obscenicznymi materiałami prasowymi”, się mnożą. W Wiedniu wykłady „Naukowego Komitetu Humanitarnego” były wypełnione po brzegi zwolennikami, ale jeden z nich został zaatakowany przez młodych mężczyzn rzucających śmierdzącymi bombami. Pewien paryski radny miejski w 1933 r. nazwał to „kryzysem moralnym”, który w tamtym czasie można było zobaczyć publicznie w oczach gejów”

    „Daleko nam do zwrócenia się ku faszyzmowi”, powiedział radny, „ale mimo to musimy się zgodzić, że w niektórych rzeczach te reżimy czasami czyniły dobro… Pewnego dnia Hitler i Mussolini obudzili się i powiedzieli: „Szczerze mówiąc, skandal trwał wystarczająco długo”…. I …. homoseksualizm… został wypędzona z Niemiec i Włoch już następnego dnia”.

    John Broich „Jak naziści zniszczyli pierwszy ruch na rzecz praw homoseksualistów”

    „Chciałbym przedstawić Państwu kilka pomysłów w kwestii homoseksualizmu. Są tacy homoseksualiści, którzy uważają, że to, co robię prywatnie, to moja sprawa, sprawa czysto prywatna. Jednak wszystko, co dzieje się w sferze seksualnej, nie jest prywatną sprawą jednostki, ale oznacza życie i śmierć narodu.”

  356. Tusk – trwanie w stanie. Dlatego przegrał. Tak sobie myślę przyganiał garnek/jako mniejszy/…A Rosja jest wielka bo nie skażona tzw. zachodnią cywilizacją. Ekolodzy chcą świat przywrócić do pierwotnego stanu. Rosja jest bliżej tej koncepcji. CO2 ,lotnictwo kto jest grabarzem globu. Środowisko Rosji jest bliżej warunkom sklonowania mamuta niż Pola Elizejskie. W staniu może być ratunek ekologiczny ludzkości. Lubię ruskie pierogi z ręki bez użycia noża i widelca co nobilituje hunwejbinów tylko na czas ich używania. Bo przy jedzeniu milczą…

  357. Dlaczego papież milczy na temat brakoróbstwa na górze. Ponoć ułomności mają związek z poczęciem po pijaku. Tak sobie myślę czy na górze sprzedają alkohol 24 h. Na tym padole chociaż sierpień jest bezalkoholowy kalendarzowo za wyjątkiem obsługi ołtarza.

  358. Trzymaj się ołtarza a nie będziesz trzeżwy. Tak sobie myślę,że drużyna Ferdynanda Kiepskiego wie na kogo głosować.

  359. Nasz człowiek w Londynie Boris. Tak sobie myślę,że Boris-pol to chyba na wschodnie wskazuje geny.

  360. Zetus1
    „Słuchałem wczoraj wywiadu p Kolendy-Zalewskiej z vice premierem Sasinem ( z trudnościami ) i zastanawiałem się co mnie denerwuje w tym co mówił p. Sasin. Myślę, że to kłamstwo jest powodem tego obrzydzenia. Kiedy ktoś ci wciska monstrualne kłamstwo, trudno tego słuchać. Trzeba albo wyłączyć, albo przyjąć, że wszystko jest kłamstwem i zobojętnieć na wszelkie wypowiedzi.”
    Ja też słuchałam. To że kłamstwo jest lajtmotiwem każdej wypowiedzi p. Sasina, nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, więc nawet mnie nie wkurza całościowo ten Pinokio do entej potęgi.
    Natomiast wqrwia mnie niebywale jego chamskie zachowanie.
    Przecież on nie dawał dojść do głosu mądrej i kulturalnej dziennikarce, wręcz ją zakrzykiwał, nie odpowiadając na pytania. Żałuję, że go nie pogoniła ze studia w cholerę, zamiast w imię poprawności politycznej zezwalać na bezczelne popisy „krasomówcze”.
    Zauważ, że oni/one pisiści są jak spod sztancy, gdy chodzi o kontakty z mediami. Mają zakodowane – mówić, mówić, mówić, najlepiej nie na temat, insynuować, obrażać na jednym oddechu, nie dając dojść do słowa interlokutorowi.

  361. Kolenda-Zalewska mogła zapytać o Smoleńsk i prognozy pogody. Tak sobie myślę dlaczego rozmówca nie przewidział mgły. A taki mądry. Za brak prognozy teraz prokurator ściga harcerzy i nie tylko.

  362. wiesiek59 z godz. 9:42

    Z osłupieniem przeczytałem zacytowany przez ciebie fragment felietonu Łagowskiego. Tekst, który podałeś jest bowiem całkowicie pozbawiony sensu i sprawia wrażenie krzyczących sloganów – jak teksty zamieszczane na portalach nacjonalistycznych. Z tym, że gdyby chodziło o jakieś „|jeznachy” z „neonami” to bym wzruszył ramionami i go olał, bo szkoda trudu na prostowanie zamieszczanych tam kłamstw. Tym bardziej, że wiary w owe źródła jak dowodzi praktyka (również blogowa) żaden racjonalny argument nie jest wstanie zachwiać.

    Ale w tym przypadku chodzi o Przegląd i Łagowskiego o których mam doskonałą opinię. Postanowiłem więc przeczytać linkowany tekst. Rubryka Łagowskiego nosi tytuł „Myśli urywane” co jest odwierciedlaniem zarówno formy jak treści. Są to krótkie, syntetyczne, wyraźnie od siebie oddzielone przemyślenia na różne tematy, nieco przekorne w treści. przewrotne i krytyczne wobec dominujących narracji – mające być asumptem do przemyśleń. Felieton, który zalinkowałeś nosi tytuł „Bez uprzedzeń” co oznacza, że autor pisze go na zimno, bez ideologicznego zadęcia.

    Po przeczytaniu całości stwierdziłem, że dokonałeś kompilacji dwóch odrębnych tematów (myśli) nie oznaczając tego w cytowanym fragmencie. Mało, zarówno z tematu „populizmu” jak i tematu „ustawy 447” wybrałeś to co ci pasowało, co ci było wygodne nie bacząc, że w ten sposób zakłamujesz, i to w dwójnasób, to co chciał przekazać Łagowski. W ten sposób z dwóch publicystycznych perełek wydłubując i miksując ich fragmenty zrobiłeś jednego, bezsensownego gniota.

    Wiesiek59, chcąc wzmocnić (potwierdzić) swe poglądy autorytetem Łagowskiego dokonałeś drastycznej manipulacji na jego tekscie. Tak się nie robi.

  363. zetus1
    23 lipca o godz. 11:17

    Rozumiem że George Will może w obecnych czasach uchodzić za rozsądnego (niska poprzeczka), ale nie traciłabym dla niego głowy. Za czasów Busha aż tak się nie wyróżniał od innych -konów, m.in. entuzjastycznie popierał wojnę w Iraku. Potem krytykował Busha za zrobienie z tego katastrofy, ale czego się dokładnie spodziewał?
    Poza tym jest on z rodzaju libertarian (libertyn?), a z nimi tak bywa, że po części wydają się bardzo rozsądni (nie angażować się w wojny, nie rozdawać kasy, nie zaglądać ludziom do sypialni), ale druga część ich poglądów (państwo powinno wycofać się ze wszystkich usług i sprywatyzować co się da), z nawiązką dostarcza absurdów.

    I poza tym, łatwo okazywać modicum przyzwoitości jak się nie kandyduje w wyborach. Można mieć nawet własne zdanie.

  364. Premier Morawiecki ostro potępił sobotnie zamieszki o pogromowym charakterze w Białymstoku. Policja rozszerza poszukiwania bojówkarzy publikując ich zdjęcia.

    Morawiecki wie co robi bo czwartek ma spotkanie z Ursują von der Leyen poświęcone również szeroko pojętej praworządności.

  365. Politico opublikowało tekst satyryczny „Tajne maile Ursuli von Leyen”. Wśród zamieszczonych pastiszów listów od różnych przywódców (Trump, Orban, Salvini …) jest również pastisz listu od prezesa Kaczyńskiego.
    Ciekawe w tym jest jest jedno – to co śmieszy w zachodniej Europie w RP jest uprawianą całkiem na poważnie obowiązującą narracją.

    „od: Kaczyński, Jarosław

    do: Angela.Merkel@bundeskanzlerin.de >

    temat: nasze wzajemne zrozumienie

    Droga Pani Kanclerz,

    Dziękuję za wczorajszy telefon.

    Zgodnie z prośbą, głosy zostały dostarczone.

    Tak więc zgodnie z obietnicą, oczekujemy teraz, że Pani von der Leyen znajdzie rozwiązanie oparte na dialogu, nie tak jak Timmermans, który zapowiadał to wiele razy, ale nigdy nie zrobił żadnego kroku w naszą stronę.

    W poniedziałkowym liście p. von der Leyen do grupy socjalistów znajduje się interesujący fragment, że jeśli chodzi o praworządność, to: Żadne państwo członkowskie UE nie jest doskonałe.

    Dokładnie to samo mówimy już od dłuższego czasu. Brawo.

    Ponadto fakt, że Pani von der Leyen aktywnie poszukiwała naszego wsparcia i w końcu okazało się, jak byliśmy niezbędni dla jej zatwierdzenia, niewątpliwie bardzo zacieśnia nasze stosunki.

    Po tym, co stało się wczoraj, będzie jej teraz znacznie łatwiej współpracować z Polską. I wzajemnie.

    Dziękuję za pani konstruktywną rolę w tej sprawie. Mam nadzieję, że dobrze się pani czuje.

    Serdeczne pozdrowienia,

    JK”

  366. mag
    23 lipca o godz. 14:19
    Zetus1
    „Słuchałem wczoraj wywiadu p Kolendy-Zalewskiej z vice premierem Sasinem ( z trudnościami ) i zastanawiałem się co mnie denerwuje w tym co mówił p. Sasin. Myślę, że to kłamstwo jest powodem tego obrzydzenia. Kiedy ktoś ci wciska monstrualne kłamstwo, trudno tego słuchać. Trzeba albo wyłączyć, albo przyjąć, że wszystko jest kłamstwem i zobojętnieć na wszelkie wypowiedzi.”

    Zauważ, że oni/one pisiści są jak spod sztancy, gdy chodzi o kontakty z mediami. Mają zakodowane – mówić, mówić, mówić, najlepiej nie na temat, insynuować, obrażać na jednym oddechu, nie dając dojść do słowa interlokutorowi.

    Mój komentarz
    Kłamstwa PiSowskich polityków są częściowo skuteczne, ponieważ w polskiej kulturze fakty mają bardzo niską rangę, ważniejsze od nich są interpretacje oraz emocje. Decyduje o tym wybujała właściwość mentalności zbiorowej intensywnie podtrzymywana i wykorzystywana przez PiS – cognitive bias – stronniczość poznawcza.

    Dlatego też PiSowcy od najniższego do najwyższego walą w słuchaczy i widzów wyłącznie interpretacjami i emocjami. Fakty mają być odtwarzane w świadomości społecznej wstecz – na podstawie PiSowskich interpretacji i insynuacji. Z tego wstecznego postępowania dokonanego po zapoznaniu się z interpretacjami oraz insynuacjami ma wynikać, ze czarne jest białe.
    To jest coś podobnego do inżynierii odwrotnej.

    Wolakowi najlepiej przychodzi poznawanie faktów poprzez symboliczne przedstawienia, analogie, a tych PiSowcy mają w zanadrzu mnogość jako ściągi od Prezesa, a każdą z nich da się przykleić do omawianego faktu, zaczernić go lub wybielić.

    Tak funkcjonuje w PiSie mechanizm kłamstwa – czarne jest białe i odwrotnie. Najprostszy mechanizm jaki można sobie wyobrazić, a w Umęczonej działa.
    Pzdr, TJ

  367. @Is 42
    „Wiadomo od czasów II wojny światowej, że Rosjanie wygrali zatem ich uzbrojenie musiało być lepsze i zakładam iż nic się nie zmieniło.”

    Nie, nie było lepsze. Było od niemieckiego gorsze ,niewiele z reguły ale jednak: Czołg niemiecji Tygrys miał stabilizowane działo, co umożliwiało mu prowadzenie celnego ognia w czasie jazdy, T 34 – nie. Podobnie było z samolotami- te niemieckie miały lepsze osiągi.
    Natomiast Rosjanie byli w stanie wyprodukować czołgów i samolotów znacznie więcej.
    ZSRR wygrał wojnę dzięki przewadze w sprzęcie. I jeszcze jedno: Rosyjscy konstruktorzy zdawali sobie sprawę z ograniczeń technologicznych i projektowali sprzęt tak, by był on możliwy do masowej produkcji w warunkach ich kraju. Polska przed wojną miała kilka nowoczesnych konstrukcji ale nasza gospodarka nie była w stanie wyprodukować ich w dostatecznej ilości.

  368. Bar Norte
    23 lipca o godz. 15:32
    Politico opublikowało tekst satyryczny „Tajne maile Ursuli von Leyen”. Wśród zamieszczonych pastiszów listów od różnych przywódców (Trump, Orban, Salvini …) jest również pastisz listu od prezesa Kaczyńskiego.

    Mój komentarz
    Listy te m.in. pastisz listu od Kaczyńskiego do pani Merkel z podziękowaniami, który przeczyta zapewne wielu polityków unijnych, w tym posłów do PE, będzie satyrycznym kamyczkiem do jego politycznego image wyrobionego przez niego samego w UE.

    A sam Prezes? Może wzruszy ramionami.
    Pzdr, TJ

  369. Korekta
    Jest
    Listy te m.in.
    Ma być

    Pzdr, TJ

  370. Bar Norte
    23 lipca o godz. 14:36

    Wybieram z tekstów te, które korespondują z moimi przekonaniami.
    I w moim przekonaniu, są jak najbardziej zbliżone do prawdy, stanu faktycznego.

    Nie zgadzasz się z konkluzjami profesora, twoja prywatna sprawa.
    Lapidarnie ujął meritum spraw.
    Każde z zagadnień tam poruszanych, można logicznie uzasadnić na bazie faktów.

  371. Czytam tych co lubie , nie ma potrzeby te Osoby wymieniać
    Postanowiłem ,co będzie dla mnie trudnym doświadczeniem w czwartek obierać programy TVP w związku z zapowiedzianą wizytą w Warszawie Ursuli von der Leyen .
    Koniecznie muszę doświadczyć tej spodziewanej manipulacji polskimi widzami .

  372. Bar Norte
    23 lipca o godz. 1:38
    1.Wydatki na ochrone 15 tankowcow dziennie bedzie ponosil brytyjski podatnik na skutek nieudolnej polityki reakcyjnych wladz w Londynie i wznowieniu przez nie piractwa.
    2.Skoro i tak bedziemy poswieceni jako mieso armatnie w razie agresji na Rosje, to lepiej byc jak Kostaryka i wydawac na maslo zamiast armaty.

    ,,… niemożności prowadzenia sensownej produkcji zbrojeniowej albo dokonywania sensownych zakupów uzbrojenia.”
    Styropiany chyba zadnych sensownych wydatkow zbrojeniowych dotychczas nie dokonaly ?
    Migi na skutek nieprawidlowych remontow maja felerne katapulty dla pilotow,
    F-16 zostana natychmiast zniszczone na lotniskach przez Iskandery
    a Leopardy maja przestarzala elektronike, wiec sie nadaja jedynie na defilady.

  373. wiesiek59

    „Wybieram z tekstów te, które korespondują z moimi przekonaniami.”

    Nie, wybierasz z tekstów fragmenty, które korespondują z twoimi przekonaniami.

    I tak z częsci dotyczącej ustawy 447 wybrałeś poniższy fragment lącząc go zresztą z fragmentem dotyczącym kompletnie czego innego:

    „”Nawet gdyby chodziło nie o bilion, lecz o sto dolarów, to ktoś musi rozstrzygnąć, kto komu płaci.

    To nie Żydzi postanowili, że Polacy mają zapłacić organizacjom żydowskim 300 mld dol. za mienie utracone w Polsce podczas Holokaustu. (Szafuję sobie liczbami, bo nie jestem wprowadzony w sprawę). Nie urządzajcie protestów przeciw Żydom, bo oni tylko chcą, a Polska też chce bilion od Niemców. Przeciw Amerykanom protestujcie, jak macie nadzieję. Gdyby sprawa była z Żydami, to Polacy mogliby dyskutować, negocjować, w końcu zawrzeć kompromis. Ale sprawę w swoje ręce wzięli Amerykanie, ustawę 447 uchwalił Kongres, a nie Kneset. Z prawem amerykańskim się nie negocjuje, ono prędzej czy później musi być wyegzekwowane. Prawo amerykańskie jest eksterytorialne, stosuje się także do Polski.”

    Natomiast pominąłeś dalszy ciąg myśli profesora – bo był niezgodny z twoimi poglądami. Cytuję go poniżej:

    „W Warszawie przez tydzień, a może dwa miesiące myślano – dajmy na to, że to było myślenie – że nie ma sprawy, ponieważ rząd polski zawarł umowę z rządem Stanów Zjednoczonych w sprawie odszkodowań i nawet wypłacił odszkodowania, ale według premiera Morawieckiego umowa i wypłata były nieważne, ponieważ państwa polskiego wtedy nie było. I oto parę dni temu premier Morawiecki – a mówiąc premier, myślimy prezes – usłyszał echo swoich słów w Ameryce, gdzie oznajmiono, że tak, i owszem, w Polsce nie było państwa, lecz panował bezprawny komunizm.

    Jerzy Giedroyc mówił, że nie należy robić żadnej reprywatyzacji, tabliczki z nazwiskami poprzednich właścicieli wystarczą. Przeciw reprywatyzacji występowali inni mądrzy i przewidujący ludzie, jak Krzysztof Teodor Toeplitz, sam wielomilionowy spadkobierca (gdyby chciał) kamienic i terenów, Karol Modzelewski, Andrzej Walicki i inni, ale tych innych nie było wielu, co prawda, bo konformizm polityczny działał despotycznie. Wszystkie rządy prawicowe i lewicowe podniosły tamę dla reprywatyzacji, zaczynając od spłacania Zabużan, gdzie nadużycia były aż śmieszne. Pewien prawnuk ze Lwowa otrzymał od rządu polskiego odszkodowanie za kamienicę, którą jego prababka miała we Lwowie za Franciszka Józefa. Prawda, że wyrok wydał jakiś trybunał europejski. Szczególnie głupio i haniebnie zachowali się liderzy SLD, nie broniąc kolektywnej własności narodowej, które to pojęcie uznał amerykański Senat w swojej ustawie 447.”

  374. Bar Norte

    Skoro ,, Przeglad ” nie uwaza sprawy 447 za zamknieta , to dlaczego Pan jest takim optymista ?

    ,, Szczególnie głupio i haniebnie zachowali się liderzy SLD, nie broniąc kolektywnej własności narodowej, które to pojęcie uznał amerykański Senat w swojej ustawie 447.”

  375. kooperatywaMandragon

    Jędrzej Bielecki w tekście „Johnson liderem, Churchill przewraca się w grobie” pisze, że Partia Konserwatywna dla utrzymania władzy jest gotowa podważyć sens brytyjskiej demokracji „zawieszając” parlament, zrezygnować ze Szkocji, oddzielić się granicą od Irlandii a nawet stracić Belfast.

    https://www.rp.pl/Komentarze/190729814-Jedrzej-Bielecki-Johnson-liderem-Churchill-przewraca-sie-w-grobie.html

    W tym kontekście sparaliżowanie cieśniny Ormuz to jest mały pikuś – z perspektywy Borisa.

  376. Remm, Lubat,
    się wyjaśniło. Chodzi o wartości, którymi kieruje się „Polityka”!

  377. Bar Norte
    23 lipca o godz. 16:45

    O sprawach Polski, polskiej legislacji, decyduje się poza naszymi granicami, badź w ambasadach Izraela i USA.
    To tajemnica poliszynela……

    Przywracanie przedwojennych stosunków własnościowych i majątkowych, to idee fix, poststyropianowców.
    Część z nich się przy okazji obłowi.

    Przeczytałeś, ale masz odmienne od moich wnioski.
    Cóż, tak z wypowiedziami mądrych ludzi bywa.
    INTERPRETACJE są subiektywne, oparte o własną wiedzę.

  378. Jeszcze jedna uwaga.
    Jankesi nie dotrzymują żadnych umów, o ile przeciwnik nie ma za sobą siły militarnej.
    Wiara, że dotrzymają umów zawartych z PRL jest złudna.
    Przekonały się o tym rozliczne narody.

  379. kooperatywaMandragon

    „Skoro ,, Przeglad ” nie uwaza sprawy 447 za zamknieta , to dlaczego Pan jest takim optymista ?”

    Nie jestem ani optymistą ani pesymistą. Po prostu staram się zimnym okiem oceniać sytuację.

    Proszę jeszcze raz przeczytać zacytowaną przeze mnie wypowiedz Łagowskiego. On jasno pisze, że władze RP od trzydziestu lat kombinując ze zmianą stosunków własnościowych poprzez liczne próby dokonania tzw „reprywatyzacji” czyli zakwestionowania dekretów z drugiej połowy lat 40 same sprowokowały roszczenia wyrażane np w ustawie 447.
    O tym samym napisałem panu nocą. W tym kontekscie ustawa 447 sygnalizuje roszczenia w kontekście ewentualnej reprywatyzacji. Definitywne odstąpienie od reprywatyzacji czyni ową ustawę bezskuteczną.

  380. Niektórym się wydaje ze można szerzyć Putkowska propagandę bez ograniczeń. Jak to dobrze widzieć zdrowe odruchy. 🙂

  381. Demokracja jest kamieniem węgielnym zachodniego systemu sprawowania władzy i uważana jest powszechnie za jedyną akceptowalną metodę funkcjonowania społeczeństwa. Mało tego, osiągnęła ona coś w rodzaju statusu „religii” na zdechrystianizowanym ateistycznym Zachodzie.

    Nikt nie zadaje sobie oczywistego wydałoby się pytania, kto, na jakiej podstawie i jakim prawem wypromował demokrację do takiej roli? Jedną z fundamentalnych wartości Zachodu jest „tolerancja” i to aż do takiego stopnia, że głosi się slogan „nie ma tolerancji dla nietolerancji”.

    Tak więc w imię tak zdefiniowanej „tolerancji” Zachód „zmienia reżimy” i „dokonuje humanitarnych bombardowań” tych państw, które (według zachodniego kryterium) nie spełniają wymogów „demokracji”. Przy czym nikt ze światłych obywateli Zachodu nie zastanawia się, czy przypadkiem nie byłoby uczciwiej zostawić te „zacofane kraje” w mrokach „średniowiecznej ciemnoty” i pozwolić im kultywować, monarchię, dyktaturę, czy teokrację.
    https://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/149849,demokracja-w-iii-rp-a-polska-racja-stanu
    ============

    Zasadne pytanie, ciekawy tekst.
    Każda religia się z czasem wypacza.
    „Demokracja” również……

  382. adam100
    23 lipca o godz. 17:20

    Skoro masz problemy z podstawowymi faktami, wiedzą o świecie, masz do poczytania:
    http://www.polishclub.org/2019/07/20/nato-cia-i-polska/

    Może ci się oczka otworzą, bo na razie są „szeroko zamknięte”.
    Moi zdaniem, oczywiście.

  383. wiesiuuuuu

    to nie było do ciebie 🙁

  384. Przed chwilą w telewizorze zobaczyłem Borisa Johnsona członka parlamentu brytyjskiego, nowego lidera Partii Konserwatywnej, który jutro ma zostać premierem.
    Pierwsze co mi się rzuciło na oczy to fryzura brytyjskiego polityka, uderzająco podobna do fryzury Donalda Trumpa.
    Pomyślałem czy jest jakiś polski polityk o takim mocarstwowym wyglądzie i niestety nikt mi się nie kojarzy. A szkoda

  385. Demokracja kamieniem węgielnym,wartości chrześcijańskie,człowiek to brzmi dumnie. Frazesy na pokaz. Tak sobie myślę,że ONZ nie jest ostoją demokratycznych członków. Bezpieczniej używać np.demokracja pisowska. Czy nóż jest demokratycznym narzędziem do krojenia chleba.

  386. Mad Marx 15.38
    Podjąłeś próbę merytorycznego uporządkowania mojego komentarza o przewagach wojennych, co doceniam i za co dziękuję, bo istotnie poszedłem na skróty.
    Skoro jednak przyjmiemy założenie, że w przyszłej wojnie zostaną wykorzystane inne rodzaje broni, a koalicja tworzona przeciwko Rosji będzie miała przewagę to należy wykluczyć zagrożenie ze strony Rosji dla Polski.
    W drugiej wojnie światowej Rosja była państwem sprzymierzonym z Amerykanami i Brytyjczykami przeciw Niemcom. Obecny układ sojuszy sprawia, że Rosja jest osamotniona. Nasz udział w koalicji sprzymierzonych ma jednak tą wadę, że jesteśmy szpicą na flance
    Pozdr.

  387. wiesiek59

    „O sprawach Polski, polskiej legislacji, decyduje się poza naszymi granicami, badź w ambasadach Izraela i USA.
    To tajemnica poliszynela……”.

    Ale na tym również polega polityka międzynarodowa, że państwa snują plany i podejmują decyzje w odniesieniu do innych państw – oczywiście w swoim interesie. Jest też oczywiste, że w tym celu używają narzędzi politycznych jakimi są ambasady.
    Co oczywiście nie oznacza, że te plany lub decyzje muszą być zrealizowane zgodnie z wolą ich autorów.

    Tak więc to czym piszesz nie jest jakąś „tajemnicą poliszynela” ale jasną, oczywistą regułą, którą zajmuje się np gałąź wiedzy zwana stosunkami międzynarodowymi.

  388. https://www.unz.com/tengelhardt/decriminalizing-the-drug-war/
    ===========

    Kolejna przegrana wojna.
    Ale, jaka DOCHODOWA!!!

  389. Bar Norte
    23 lipca o godz. 18:59

    Mnie tłumaczyć nie musisz, że polityka międzynarodowa polega na groźbach, szantażu, przemocy, dyktacie silniejszych militarnie i ekonomicznie, przekupstwie, dofinansowywaniu zagranicznym partii i opozycji.

    Hasła są szczytne- prawa człowieka i demokracja.
    Gorzej z ich wcielaniem w życie, metodami rodem sprzed wieków.
    Nie widzę żadnych różnic, poza technologicznymi.
    Nowa forma imperializmu jest co najwyżej bardziej obfitująca w ofiary, niż stara.

  390. wiesiek59

    „Mnie tłumaczyć nie musisz, że polityka międzynarodowa polega na groźbach, szantażu, przemocy, dyktacie silniejszych militarnie i ekonomicznie, przekupstwie, dofinansowywaniu zagranicznym partii i opozycji.”

    Nie tylko.
    Ona opiera się również na pokojowej koegzystencji, kooperacji, współpracy, kompromisach itp. Czyli również na tym co zawiera się w tych szczytnych hasłach.

  391. neospasmin
    23 lipca o godz. 2:02
    […]
    Moglby pan, prosze, napisac kiedy i wobec kogo obruszalem sie na tykanie czy obelgi?

    Moglby pan napisac kiedy obrzucalem wyzwiskami ludzi nie ze swej bajki? Kiedy plulem na Bartoszewskiego?
    A Zimny Lech? Nazwalby pan w ten sposob Kaczynskiego? Nb. kiedys ja go tak nazywalem za co mi wstyd.

    ml
    _______________________________________________
    Mógłbym. Bodajże w tym wątku strofował Pan Lewego za to, że wobec Pana nie zachował się poprawnie politycznie, ale takich sytuacji było więcej, choć przyznaję – w sumie niewiele- lecz nie chce mi się szukać po archiwach, to specjalność „Żabki Chamiejącej”.

    „Tykanie”. Kiedy, jakieś dwa, trzy lata temu, zacząłem z Panem wchodzić w dyskusje (polemiki najczęściej) zwróciłem się do Pana per „ty”, za co był Pan uprzejmy mnie napomnieć – od tego czasu zwracam się per „pan”.

    Ma Pan rację – nigdy nie obrzucał Pan wyzwiskami ludzi „nie ze swojej bajki”, w tym Władysława Bartoszewskiego, mało tego – nikogo Pan nie obrażał, również blogowych dyskutantów i tu uderzam się w piersi. W tym wypadku zastosowałem, w stosunku do Pana, odpowiedzialność zbiorową (czego robić- oczywście – nie należy), a wzięło się stąd, że identyfikuję Pana ze zwolennikami PiS – są wrogami poprawności politycznej, ale tylko w jedną stronę.

  392. Brytyjczycy nazywają odpowiedź Iranu na ich bandytyzm „eskalacja”, która wymaga „dalszych ochrony statków handlowych. , , aby zapewnić większe bezpieczeństwo w celu zagwarantowania swobodnego przepływu towarów w regionie.” Oczywiście, Brytyjczycy nie myśleli ze ich akt bandytyzmu spowodował potrzebę«zaawansowanego zabezpieczenia w celu zagwarantowania swobodnego przepływu towarów w regionie.» Jest całkiem w porządku dla Brytanii przejąć statki, ale nie dla Iranu.
    http://www.informationclearinghouse.info/51957.htm
    ============

    Nazywanie rzeczy po imieniu, jest niepoprawne politycznie.

  393. Bar Norte
    23 lipca o godz. 19:36

    Pokojowa koegzystencja jest fikcją.
    Czysta teoria.
    Sprawdź jak wygląda praktyka w wykonaniu USA, UK, Francji.
    Rok bez wojny rokiem straconym?

  394. W telewizji o marszach równości, które są i będzie ich coraz więcej, powiedział Krzysztof Śmiszek.
    Chyba coś przegapiłem bo od czasu zaniechania pochodów pierwszomajowych brałem raz udział pochodzie przez Warszawę aby zamanifestować poparcie dla „demokracji” i ta manifestacja była wesoła i ciekawa prowadziła Traktem Królewskim na niezdobyty jeszcze przez prezesa plac marszałka Pilsudskiego, a od tego czasu ochota do manifestowania mi przeszła.
    Ostatecznie niech manifestują poborowi, służba zdrowia, nauczyciele, urzędnicy, muzealnicy i artyści.
    Politycy opozycyjni , wprawdzie nie w komplecie, zapowiedzieli udział w paradach równości.
    Dlaczego nie maszerują murarze, górnicy, hutnicy, marynarze i rolnicy? Proszę nie mówić, że nie mają czasu bo pracują, każdy przecież coś robi
    W każdym razie uważam, że demonstracje równości muszą mieć jakieś granice, bo przecież ktoś musi pracować. Nie chodzę tam gdzie mnie nie chcą i ten Białystok też bym odpuścił bo gdzie kilkadziesiąt pochodów to o nieszczęście nie trudno, a przysłowie mówi „strzeżonego Pan Bóg strzeże”

  395. wiesiek59

    „Pokojowa koegzystencja jest fikcją.”

    A jak najbardziej pokojowa koegzystencja np Polski i Słowacji to twoim zdaniem fikcja?

    Albo dajmy na to Szwajcari, Austri i Niemiec, których praktycznie niezauważalne granice biegną sobie wzdłuż Jeziora Bodeńskiego.

  396. http://www.informationclearinghouse.info/51959.htm
    =========

    Stone- Putin.
    Interesujący ludzie, pytania, odpowiedzi…..

  397. O godzinie 16 :25 demonstracyjnie zapowiedzialem , że w czwartek ( wizyta w Warszawie Ursuli von der Leyen ) bedę ogadal programy Informacyjne TVP .
    W ramach ” treningu ” postanowiłem już dziś o 19 :30 być widzem TVP INFO .
    Ma to tylko indywidualne znacznie – Nie będę ryzykował zdrowiem i zdecydowanie rezygnuje z tego swojego zamiaru .
    Jesli takie programy dziennie ogląda pisowska widownia , to nie mam złudzeń , taka karma musiała ogłupić widownie, to chorzy ludzie zainfekowani i dziennikarzy TVP , którzy przygotowują taką chamską propagandę – zasługują na wylanie na bruk – wygrać wybory i wypieprzyć to towarzystwo – to rada dla normalnych polskich obywateli
    ps
    Tu na blogu red Passenta piszą ludzie tamtej telewizji – propagandy – nie czytam ich i niech sobie piszą u swoich ,tutaj korzystają z dobrodziejstwa nie zasłużonego .!!!!

  398. Bar Norte
    23 lipca o godz. 20:22

    Szwajcaria nigdy nie była agresywna.
    Niemcy się wyleczyły z militarnej, wystarczy im gospodarcza- korzystna również pod wieloma względami dla krajów „okupowanych”.

    Anglosasów i Galijskie Koguty trzeba leczyć……
    Czynami zaprzeczają deklaracjom słownym.
    To jedynie frazesy, po owocach poznajemy INTERESY.

    Ps.

    Na Tele5 niezły serial- Piotr Wielki.
    Całkiem inny styl narracji niż zachodnioeuropejski.
    Ale, daje wgląd w meandry psychologii tego narodu.
    Konieczny miał rację.

  399. @

    Krzysztof Łoziński

    Faszyzm zaczyna się od słów.

    Najpierw jest dzielenie na lepszych i gorszych: prawdziwi i nieprawdziwi Polscy, lepszy i gorsz sort, nadludzie i podludzie.
    Później odczłowieczanie: ludzie animalni, odzwierzęcy.
    Później szczucie na inteligencję i elity: lumpen-inteligencja, wykształciuchy, łże-elity, „gdy słyszę słowo kultura odbezpieczam mojego browninga”.
    Obelgi: Kanalie, mordy zdradzieckie, brudasy, przenoszą zarazki i pasożyty
    Na innych: smoluchy, ciapaci, gender, pedały.
    Następnie oddzielenie: gejów nie obsługujemy, strefa wolna od smoluchów, Nur für Deutsche, oddzielne autobusy dla czarnych.
    Oddzielenie fizyczne: getta, rezerwaty
    Etap ostatni, likwidacja: obozy, pogromy. Einsatzgruppen.

  400. adam100
    23 lipca o godz. 13:23

    @

    Zakątek Polityczny – ¡No Pasarán
    […]
    ______________________________________________
    Wiele lat temu, nie pamiętam zbyt dobrze, ale były to chyba lata 90′, tygodnik „NIE” Urbana opublikował „Manifest Polityczny” Jarosława Kaczyńskiego i zestawił go z „Mein Kampf”. Okazała się, że w tym pierwszym roi się od treści żywcem zaczerpniętych z manifestu Hitlera, cytatów niemalże. Wtedy nikt się tym nie przejął, bo wówczas Kaczyński był zwykłym facetem, którego mógłbyś kopnąć w dupę na ulicy i nic byś za to miał.
    Tak czy owak, w przypadku Kaczyński analogie do Hitlera, oczywiście z zachowaniem należnych proporcji, są zawsze trafne.

  401. wiesiek59

    „Anglosasów i Galijskie Koguty”

    Podmiotem polityki są państwa a nie jakieś wyimaginowane ludy o rodowodzie plemiennym.
    Przecież mówimy o polityce a nie o etnografii czy antropologi. Weź się w koncu uwolnij od tych nacjonalistyczno-rasowych obciązeń.

    Lwia większość państw dba w relacjach międzynarodowych o pokojową koegzystencję.
    Tak więc twoja teza, że pokojowa koegzystencja to fikcja nie ma żadnego uzasadnienia.

  402. Wiesiek-geopolityk sypnął stereotypami zaczerpniętymi z czeluści internetu;
    – Szwajcaria nigdy nie była agresywna
    – jesteśmy „okupowani” przez Niemcy
    – Anglosasów i galijskie koguty (poetyka geopolityki) trzeba leczyć

    Wiesiek w swoich geopolitycznych wykładach na EP nie pomija swojej centralnej tezy – Anglosasi przyczyną wszystkiego na świecie. Jak nie obrócisz globusa, wszędzie zobaczysz Anglosasów, którzy knują, wyzyskują, oszukują, fiducjarny pieniądz emitują.
    Pzdr, TJ

    PS
    Wiem, jam winien. Nie czytam, nie posiadam odpowiednich wiadomości, nie umiem kojarzyć, nie rozumiem wykładów Wieśka na EP.
    Pzdr, TJ

  403. Bar Norte
    23 lipca o godz. 20:22

    Elity i ich dążenia są niezmienne.
    Jedyna różnica, to fakt że niektóre zaakceptowały niemożność siłowego powiększania swoich wpływów, inne nie osiągneły jeszcze tego etapu.
    Dla przykładu, elity hiszpańskie, belgijskie, szwedzkie, pewien etap mają już za sobą.

  404. tejot
    23 lipca o godz. 21:12

    Durnowaty- jak zwykle wpis.
    Poziom dyskusji chama mi nie odpowiada.
    Więc pisz waść na Berdyczów.
    Zero wiedzy, wysokie aspiracje……

  405. red Marcin Czajkowski ( Londyńczyk wieloletni ) red Marek Ostrowski ( Polityka ) przywrócili mi dobry nastrój( ca za kompetencje ) po wykładzie na temat przyszłości W Brytanii , Brexitu po wyborze Borysa J. na de facto premiera .
    Nawet gadatliwy red Kraśko nie przeszkodził , a miał taka ochotę w czasie tych kilkunastu tu minut audycji w TVN Świat .

  406. MILIONERZY serial w którym można zarobić sporo pieniędzy, ale trzeba mieć pewną wiedzę, rozsądek i szczęście.
    Ważny jest wybór, a są cztery możliwe odpowiedzi z których tylko jedna jest prawidłowa.
    Zastanawiam się co miałbym do powiedzenia ludziom stojąc przed nimi na trybunie w sali przemówień.
    Zacząłbym od stanu kasy państwowej jeśli ktoś pozwoliłby mi zajrzeć do tego skarbca.
    Przedstawił stan gospodarki, wpływy i sugerowane wydatki.
    Zadłużanie nie wchodziłoby w grę, czyli tyle ile naród wypracuje i zarobi, tyle będzie mógł wydać. Igrzyska obywatele musieliby sobie sfinansować. To takie proste, ale czy ktokolwiek poprze ten program?
    Manifestacje równości wymagają ochrony policji, a to kosztuje. Dlaczego ja mam za to płacić? Można powiedzieć niech zapłacą ci co rozrabiają. Niestety to nie jest do wyegzekwowania, w równym stopniu jak leczenie pijaków na koszt społeczeństwa, czy pobyt delikwentów w zakładach zamkniętych.
    Wolność, równość, braterstwo, zupełnie się nie sprawdziły, tylko śmierć zasłużyła na sprawiedliwą ocenę
    Bez urazy

  407. Lavrov stressed that the Kremlin is “working with (other JCPOA signatories) to preserve (the deal) to promote a settlement on the Iranian nuclear program.”

    Achieving this objective depends on European actions ahead. Based on what’s happened so far, prospects are dim.

    As for Russia/US relations now and ahead, Lavrov explained that “after the dissolution of the Soviet Union, the West came to believe that it was the end of history and the West can now blatantly interfere (in) the affairs of any country and presumptuously call the shots in its domestic politics.”

    This reality reflects the dismal state of world conditions, notably endless US wars of aggression to transform sovereign independent nations into vassal states.

    That’s what the scourge of imperialism is all about.
    https://www.globalresearch.ca/sergey-lavrov-perilous-world-conditions/5684408
    ===========

    Kto jest bliższy prawdy- się zastanawiam.
    Bolton, Pompeo, czy Putin, Ławrow?

  408. jobrave
    23 lipca o godz. 21:06

    Wiele lat temu, nie pamiętam zbyt dobrze, ale były to chyba lata 90′, tygodnik „NIE” Urbana opublikował „Manifest Polityczny” Jarosława Kaczyńskiego i zestawił go z „Mein Kampf”. Okazała się, że w tym pierwszym roi się od treści żywcem zaczerpniętych z manifestu Hitlera, cytatów niemalże. Wtedy nikt się tym nie przejął, bo wówczas Kaczyński był zwykłym facetem, którego mógłbyś kopnąć w dupę na ulicy i nic byś za to miał.
    Tak czy owak, w przypadku Kaczyński analogie do Hitlera, oczywiście z zachowaniem należnych proporcji, są zawsze trafne.

    Mój komentarz
    Tak jest. Dlaczego wywody Jarosława Ka na temat państwa, prawa, religii i społeczeństwa są bardzo podobne do rojeń autora Mein Kampf?

    Taka jest logika praktyki budzenia narodu, uwalniania go od błędnych idei, podnoszenia z kolan, itp., jeśli za podstawę tego budzenia i uwalniania przyjmie się to co kręci najbardziej autora i znajduje przychylność wśród ludu:

    – mit jednomyślności, oraz idąca z nim w parze konieczność uwolnienia narodu od wrogów,

    – napakowany nacjonalizm, podpuszczanie ludu na patriotyzm, krzywdy historyczne, na przyszłą potęgę i dobrobyt,

    – afirmacja systemu władzy, który jeśli ma być skuteczny, porządnie funkcjonujący, to musi się opierać na tzw. woli i dobru narodu (kategoriach słabo definiowalnych, które można wyginać, wykrzywiać na wszystkie strony),

    – Jarosław Ka w swojej idei państwa dla narodu proponuje siebie jako ucieleśnienie woli tego ludu ­(Jarosław, J-a-r-o-s-ł-a-w!)

    – propagowanie wśród społeczeństwa odrazy do liberałów i demokracji liberalnej jako systemu szkodliwego, przy czym liberałem (wrogiem państwa) jest każdy, kto się sprzeciwia pomysłom na państwo głoszonym przez Jarosława Ka

    – czasowe pozorowanie uznania dla demokracji, w której przyszło wodzowi działać z jednoczesnym eskalowanym akcentowaniem jej wad i niedostatków rzeczywistych i pozornych prowadzącym w końcu do jej odrzucenia,

    – prawo musi być podporządkowane tzw. dobru narodu, traktowanie prawa jako niezbędnego narzędzia do rządzenia przez partię państwem rzekomo w interesie i wedle woli tegoż ludu (nazywanego przez Jarosława Ka suwerenem),

    – Jarosław Ka jako ucieleśnienie woli ludu nie podlega zwykłemu prawu, zwykłej demokracji i zwykłej sprawiedliwości, vide bojaźliwe traktowanie przez prokuratorów sprawy nie zapłacenia przez Jarosława Ka za wykonana robotę (oszustwo) oraz sprawy żądania i otrzymania koperty z 50 000 dla księdza (płatna protekcja).

    Te zbieżności wynikają z logiki procesu zdobywania poparcia obraną metodą i wykorzystywania tego poparcia. Logika wynika z metody i celu, dlatego podobieństwa są tak jaskrawe ze aż dech zapiera.
    Pzdr, TJ

  409. wiesiek59

    „Elity i ich dążenia są niezmienne”

    Kiedyś, jak pamiętam, długo z tobą dyskutowałem na temat bezsensu teorii elitystycznych. Mimo, że ten elityzm czy własciwie elitaryzm jest grzany do oporu w propagandzie od kilku lat zdania na jego temat nie zmieniłem.

    Tak więc nie mam nic do dodania.

  410. Jakiś małolat napisał do TVN24 ” Mój tata twierdzi, że w jego wieku ważniejsza od orientacji seksualnej jest orientacja w terenie”

  411. @wiesiek59
    23 lipca o godz. 21:25
    tejot
    23 lipca o godz. 21:12

    Durnowaty- jak zwykle wpis.
    Poziom dyskusji chama mi nie odpowiada.
    Więc pisz waść na Berdyczów.
    Zero wiedzy, wysokie aspiracje…
    ………………..
    Szanowni Panowie, nie ma o co kruszyć kopii. Spróbuję Was, choć w jakimś sensie pogodzić:

    „CI, CO DECYDUJĄ, NIE SĄ WYBIERANI. CI, CO SĄ WYBIERANI, O NICZYM NIE DECYDUJĄ” Horst Seehofer (szef CSU Bawaria)

    Oto cała tajemnica „Demokracji”.

    „Demokracja” to „Utopia”.
    Nigdy nigdzie jej nikt nie widział.
    Demokracja = Populizm, jedno pojęcie jest na podstawie greki, drugie łaciny a oznaczają dokładnie to samo, jak Herakles i Herkules.

  412. Bar Norte
    23 lipca o godz. 22:09

    Micheles miał rację.
    Żelazne prawo oligarchii obowiązuje, niezależnie od różnych teorii.
    Więc pozostaniemy przy własnych zdaniach.
    Psychologia dążeń ludzkich jest niezmienna przez tysiąclecia, zwłaszcza że jest dziedziczona poprzez system wychowania i kultywowanie tradycji rodzinnych.

  413. – następny czynnik pojawiania się tendencji oligarchicznych to skomplikowanie zadań. Gdy obowiązki stają się bardziej skomplikowane niezbędne są pewne cechy indywidualne członków takie jak dar wymowy czy poziom obiektywnej wiedzy. (np. w 1900r w Berlinie powstała szkoła kształcąca liderów, jak pisze Michels dobrze wykształceni przywódcy polityczni są niezbędni do właściwego funkcjonowania partii politycznej i osiągania jej celów).

    – nasilenie tendencji oligarchicznych zależy od wielkości danej organizacji – wzrost władzy liderów jest wprost proporcjonalny do rozmiarów organizacji. (wielkość organizacji = podział pracy = funkcje przechodzą z ogólnego zebrania do komitetów = powstanie partyjnej biurokracji = koniec demokracji wewnątrzpartyjnej).

    – istotną rolą partii politycznej jest walka o władzę i wpływy, powoduje to konieczność podejmowania szybkich decyzji (partia walcząca potrzebuje hierarchicznej struktury)

    – tłum potrzebuje lidera (szczególnie niemiecki tłum), wielbi go jak bohatera. Ponadto tłum jest niekompetentny w różnych aspektach życia politycznego i to tworzy najbardziej solidne fundamenty władzy liderów. Masowa potrzeba bycia kierowanym budzi w liderze naturalna żądzę władzy. Rozwój demokratycznej oligarchii jest przyśpieszony przez ogólne cechy ludzkiej natury.

    – im dłuższy jest okres sprawowania urzędu , tym większy staje się wpływ lidera na masy, a w związku z tym jeszcze większa jego niezależność, w ten sposób kształtuje się kolejny element oligarchizacji partii – zjawisko nepotyzmu. (wybór kandydatów jest na ogół zależny od niewielkiej kliki)
    http://www.eduteka.pl/doc/teoria-demokratycznej-oligarchii-r-michelsa
    ==========

    Idealny opis rzeczywistości która nas otacza- w krajach demokratycznych- teoretycznie……..

  414. Optymatyk
    23 lipca o godz. 22:31

    Mój komentarz
    Optymatyk, o co chodzi z tym godzeniem?
    Pzdr, TJ

  415. Optymatyk
    23 lipca o godz. 22:31

    Nie pogodzisz mnie z nieoczytanym głąbem, zwracającym się do mnie w trzeciej osobie.
    Jezeli ja nie będę siebie szanował, to nie będzie tego robił nikt.
    Szczególnie ograniczony mentalnie człowieczek.
    Dyskutować, wymieniać argumenty, pomimo róznicy zdań, można jednie z ludźmi INTELIGENTNYMI i na poziomie.
    Argumentów ad personam zamiast ad meritum, używają jedynie głąby…..
    Szcególnie te tępe, odporne na wiedzę i nieoczytane w temacie.

  416. wiesiek59

    „Micheles miał rację.”

    Piszesz o tym tym renegacie lewicy, faszyście, pupilu Mussoliniego. Faktycznie w tym środowisku elityzm królował.
    Ciekawe czy klecąc owo „żelazne prawo oligarchii” przewidywał jaki los spotka oligarchię której był prominentnym członkiem – ze szczególnym uwzglednieniem jej wodza Mussoliniego.

  417. @tejot
    23 lipca o godz. 22:40
    Optymatyk, o co chodzi z tym godzeniem?
    Pzdr, TJ
    Możliwe, że użyłem niewłaściwego zwrotu, ale wydaje mi się, że na tym i innych forach toczycie nieustanne boje, czyje racje? – ale zawsze moje. Zwłaszcza na temat demokracji i tego, co z nią związane. Dlatego tak napisałem, nie mając oczywiście nic obraźliwego na myśli. Czytam Was obu i wiele się uczę/dowiaduję, bo na to nigdy za późno. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale na ogół jestem za.
    Warto jednak zająć się tym, co napisałem o demokracji. Spór jest ponoć istotą tej utopii zwanej demokracją.

  418. @wiesiek59
    23 lipca o godz. 22:51
    Napisał twemu adwersarzowi, że chyba użyłem niewłaściwego zwrotu „pogodzenie”.
    Ale w znaczeniu jedynie co istoty fikcji, jaką jest DEMOKRACJA w obecnych, ale i przeszłych czasach. Demokracja jest jak brzytwa dana małpie, czyli ludziom, którzy do niej nie dorośli. A ten ustawiczny bełkot o jej dominacji w świecie Zachodnim, to przejaw zakłamania na najwyższym poziomie, jaki sobie można tylko wyobrazić, szczyt hipokryzji.
    Chyba się z tym zgodzisz?

  419. wiesiek59

    W notce wiki czytam, że Robert Michels, niemiecki milioner a zarazem rewolucyjny syndykalista zarzucający socjaldemokratom ugodowość, urzeczony marszem na Rzym, w 1924 wstąpił do Partito Nazionale Fascista. Zdecydował się na ten krok bo jego zdaniem charyzma Mussoliniego łączyła się nieomal w telepatyczny sposób ze zbiorową świadomością wloskiej klasy robotniczej dzięki czemu owa dyktatura nie musiała opierać się na biurokratyczno-oligarchicznych fundamentach. Po wstąpieniu do partii faszystowskiej, ciesząc się zrozumiałymi wzgledami Mussoliniego objął najbardziej prestiżowe katedry uniwersyteckie we Włoszech. Tak więc stał się pełnoprawnym, prominentnym członkiem nowej oligarchii faszystowskiej – co konsekwentnie wypierał aż do śmierci w 1936 roku.
    Innymi słowy – obiektywnie był członkiem oligarchii choć subiektywnie nim się nie czuł.

    Tym samym los oszczędził mu ostatecznej, realnej weryfikacji jego teorii – w 1945 roku.

  420. Bar Norte
    23 lipca o godz. 17:15

    ,, wiesiek59
    23 lipca o godz. 17:13
    Jankesi nie dotrzymują żadnych umów, o ile przeciwnik nie ma za sobą siły militarnej.
    Wiara, że dotrzymają umów zawartych z PRL jest złudna.
    Przekonały się o tym rozliczne narody.”

    Jak na razie , ten argument jest bardziej przekonywujacy.

  421. Kariera światopoglądowa Wieśka 59 jest charakterystyczna dla wielu byłych komunistów , którzy po upadku i kompromitacji realnego socjalizmu, swoją nowa ojczyznę ideologiczną znaleźli w bliskim komunizmowi faszyzmie .
    Historycznie takie przepoczwarzenia miały już zawsze miejsce, czego dobrym przykładem jest cytowany przez Wieśka59 Michels

  422. kooperatywaMandragon

    „Jak na razie , ten argument jest bardziej przekonywujacy.”

    Przekonuje to pana z uwagi na użyte przez wieśka59 określenie „Jankesi” czy „narody”?

  423. Bywalec 2

    Michels był, jak pisałem wcześniej, anarchosyndykalistą. Z tym, że z zacięciem naukowym. Tak więc swoim poglądom politycznym nadawał wymiary naukowe. Jako anarchista, co zrozumiałe, każdą organizację uważał za opresyjną oligarchię. Stąd jego konflikt z SPD, partią masową a więc wysoce zorganizowaną. Jak również niechęć do demokracji, która też jest wysoce zorganizowana. Na tym politycznym tle, jeszcze przed I wojną światową ukuł „żelazne prawo oligarchii”.

    Jak pisałem wcześniej wyzwoleniem od działania tego prawa miał być faszyzm oparty na jakiejś magicznej, telepatycznej więzi charyzmatycznego wodza z masami. Oczywiście owa więź wykluczała znienawidzoną przez Michelsa demokrację czyli oligarchiczną biurokrację zastępując ją ludyczną prostotą dyktatury.

    Tak więc w przypadku Michelsa można mówić o poglądach politycznych czy ideologii. Natomiast nadawanie tym pogladom walorów naukowych jest nieporozumieniem.

  424. waldemar
    23 lipca o godz. 21:37

    red Marcin Czajkowski ( Londyńczyk wieloletni ) red Marek Ostrowski ( Polityka ) przywrócili mi dobry nastrój( ca za kompetencje ) po wykładzie na temat przyszłości W Brytanii , Brexitu po wyborze Borysa J. na de facto premiera .
    Nawet gadatliwy red Kraśko nie przeszkodził , a miał taka ochotę w czasie tych kilkunastu tu minut audycji w TVN Świat .
    _______________________________________________
    Również z wielką przyjemnością wysłuchałem obu panów, a Kraśko, który zawsze próbuje zdominować rozmówców, tym razem rzeczywiście zachowywał się właściwie :). À propos BREXIT – od dawna stawiam tezę, że UK nie wyjdzie z UE i obaj rozmówcy mnie w tym utwierdzili, pomimo tego, źe takiej prognozy nie stawiali, ale z tego, co powiedzieli, wynika, że dojdzie do kolejnej zwłoki, przesunięcia terminu wyjścia, sądzę również, że konserwatyści chcą się pozbyć Johnsona, dlatego wystawili go na premiera 🙂

  425. pombocek
    22 lipca o godz. 8:14

    Troche z boku Twoich ‚swietych slow’.

    Ciekawe, ze uzywamy okreslenia ‚swiety’ w zupelnie laickich konotacjach:

    np.
    – to byl swiety czlowiek (chociaz ateista)
    – swiete slowa przyjacielu (slowa afirmujace ateizm)
    – daj mi swiety spokoj (ateista do teisty)
    – o swieta naiwnosci! (jak wyzej)
    – Na świętego/swiety nigdy (zmienisz swiatopoglad teisto)
    – swiete prawo (masz do swoich mrzonek teisto)
    etc.

    Ja tu ‚koscielnych’ desygnatow czy asocjacji nie czuje tylko pewna inercje jezykowa. Czy szkodliwa?

  426. Krowa na dachu. Tak sobie myślę w ramach reinkarnacji,że to miejscowy kominiarz albo ostrzeżenie przed powodzią.

  427. Bar Norte, 0:08

    Nie znalazlem w polskiej wersji google wzmianki o filmie o przygotowaniach do napadu na Irak , z Woody Harrelsonem , pod tytulem angielskim ,, Shock and awe ” z 2017 roku.
    Obejrzalem go wlasnie przypadkiem, bo nie jestem wielbicielem Harrelsona, ale film bardzo dobrze obrazuje system tutejszej propagandy. Polecam , jesli znajdzie Pan polska wersje a jak nie to amerykanska.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Woody_Harrelson

  428. Bar Norte , 0:08

    Jak mowi klasyk
    ,, …Wiara, że dotrzymają umów zawartych z PRL jest złudna.”

  429. Qui,
    23 lipca
    W takich sklepach przy drodze mozna kupic unikalne pamiatki. Na przyklad zęby niedzwiedzia.

    Zabka,
    23 lipca
    Przepraszam ale chyba niejasno napisalam. To nie jest przepis na pieczonego lososia. Te mlode Indianki z plemienia Makah pokazuja bardzo dokladnie jak ich przodkowie przyrzadzali lososia. Oni tak to robia do dzisiaj na kazda specjalna uroczystosc.

    Canoe jest bardzo wazne wsrod Indian zamieszkalych wzdluz wybrzeza. Canoe sluzy do poruszania sie po wodzie I do lapania ryb. Kazdy Indian chief ma swoje canoe. Kiedy umrze jego cialo jest pochowane w jego canoe. Tradycyjne canoe sa wykonane z pojedynczego pnia drzewa cedrowego. Zaglebione miejsce gdzie mozna siedziec jest wypalane (nie wycinane).
    Na James Island wzdluz brzegu La Push sa przymocowane canoe z cialami zmarlych chiefs.

    Na tym video dzieci Makah wykonuja canoe dance.

    https://youtu.be/huuCjS1T1KY

  430. Dziewczeta z plemienia Quileute ucza sie wioslowac canoe.

    https://youtu.be/BruGqotKSgk

  431. IV RP dogoniła Białoruś. Jest zaproszenie. Tak sobie myślę jakie wartości wniesie Białoruś nad Wisłę. Wcześniej kwestionowane. Jak unijne przez broszkę. Prowokacja pod Putina lub swaty.

  432. @ jobrave/tejot

    Przerażające podobieństwa:

    Czternaście cech faszyzmu według Umberto Eco:

    Po pierwsze jest to kult tradycji. Polega on na wymieszaniu – może być i na siłę – najróżniejszych zasad, wierzeń i symboli. Eco przytacza ideologa włoskiej skrajnej prawicy Juliusza Evolę, któremu udało się połączyć Święty Graal, „Protokoły mędrców Syjonu”, alchemię i Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Skojarzyło się to komuś z nadawaniem szczególnego znaczenia rocznicy chrztu Polski, intronizacją Chrystusa Króla, powtarzaniem tezy, że to Bitwa Warszawska z 1920 r. uchroniła Europę przed kataklizmem? Z lansowaniem mitów o Powstaniu Warszawskim i żołnierzach wyklętych? Ze znakami w rodzaju Szczerbca Chrobrego, falangi, krzyża celtyckiego? Ano, zobaczymy, co będzie dalej. Odnotujmy jeszcze, że sprzeczne z tradycyjnymi polskimi wartościami są ponoć: jeżdżenie na rowerze i zdrowa żywność.
    Cechą drugą jest odrzucenie nowoczesności, a także irracjonalizm. Na przykład niechęć do idei Oświecenia jako źródła upadku moralnego. Zauważyli Państwo, że z polskiego słownika politycznego ostatnio znikły takie słowa, jak: „modernizacja”, „nowoczesność”, „innowacyjność”? Wzorce z Zachodu, wyznaczające dotąd standardy i cele, teraz uważane są za przejaw zagrażającej przyszłości narodu degrengolady.
    Eco wymienia też kult „działania dla samego działania”. Nie musi ono być poprzedzone refleksją. Zbytnie rozważanie spraw jest wyrazem niemęskiej słabości. Kultura jest podejrzana, środowiska intelektualne traktowane z podejrzliwością. Tu kłania się uchwalanie ustaw w ciągu jednego czy dwóch dni, przygotowywanie sześciu nowelizacji w tej samej sprawie w ciągu roku oraz przyjmowanie ślubowań sędziów – niesędziów w środku nocy. Nie wspominając o ministrze kultury, zdejmującym z afisza nieobyczajne sztuki i wskazującym, które patriotyczne filmy winny być pokazywane na festiwalach
    Niezgoda – pisze dalej Umberto Eco – uznawana jest za zdradę. Odwrotnie niż w nowoczesnych społeczeństwach, które wychwalają niezgodę jako środek poszerzenia wiedzy. Zdrajcami są ci, którzy protestują – w kraju i w Europie – przeciw demontażowi demokracji. Nawet swoi mają nie wystawiać nosa poza otrzymany „przekaz dnia”, gdzie wyłożono, co mówić i jak co intepretować.
    Później mamy strach przed innymi, przed odmiennością. Wszystko jasne: przyjedzie siedemdziesiąt tysięcy muzułmanów (powiedział minister Błaszczak – liczba wzięta z sufitu), przywloką choroby zakaźne i pasożyty, powstaną strefy szariatu, do których policja będzie bała się wchodzić. No i będą gwałcić nasze kobiety.
    Faszyzm, zauważa Eco, bierze się z frustracji. Indywidualnej lub społecznej. W latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku wykorzystywano niezadowolenie biedniejącej klasy średniej; w dzisiejszych realiach byłaby to – jego zdaniem – warstwa drobnych bourgeois, w jaką przekształca się dawny proletariat. Komuż to przede wszystkim służy wypłacanie co miesiąc po 500 złotych na dziecko?
    Obsesja spisku. Najlepiej międzynarodowego, ale wróg wewnętrzny też jest konieczny. Do tego dochodzi nacjonalizm i ksenofobia. Tu nie potrzeba żadnego komentarza. Informacji o spiskach pełno w rządowej telewizji i na ustach prominentnych polityków. Najwięcej dziesiątego każdego miesiąca, w przemówieniach z kilkustopniowej drabinki i w okrzykach wielotysięcznego tłumu z pochodniami. Ale i mistrale są dobrą okazją do ujawnienia światowego spisku ponad naszymi głowami.
    Wyznawcy powinni czuć się upokorzeni przez bogactwo i siłę wrogów. Jednocześnie muszą mieć przekonanie, że można ich pokonać. Cechą faszyzmu jest więc uznawanie wrogów jednocześnie za bardzo silnych i bardzo słabych. Wiadomo, Unia Europejska się rozpada; jednak jej symbolem są wszechpotężni Niemcy.
    Życie jest uznawane za permanentną wojnę, a pacyfizm za paktowanie z wrogiem. Powstaje wielka Obrona Terytorialna, bo trzeba będzie zmierzyć się z agresją zewnętrzną. Nawet antyunijna polityka ma wyjątek w postaci życzliwości i werbalnych zachęt do stworzenia europejskiej armii. Także na płaszczyźnie czystej polityki wewnętrznej dialog i kompromis zostały zastąpione przez narzucenie, zawsze, swojej woli. W tej walce nie bierze się jeńców.
    Charakterystyczna jest też pogarda dla słabszych, połączona z elitarnością mas (jako się rzekło, całość tej ideologii jest dość niespójna i nielogiczna). Każdy przynależy do najlepszego, wybranego narodu, ale zwolennicy władzy są jego najlepszymi członkami. Stoją tam, gdzie stali w 1981 r.; pozostali – tam, gdzie ZOMO. Obywatele gorszego sortu są spadkobiercami konfidentów gestapo, dziwek, którym golono głowy i targowiczan.
    W procesie wychowywania podkreśla się rolę bohaterstwa. Każdy obywatel powinien być gotowy, by zostać bohaterem. Młodym Polakom tę ideę udało się zaszczepić. Ilu z nich, pod wpływem „Kamieni na szaniec”, „Miasta 44”, ładnych piosenek o pannach wyklętych, chciałoby, żeby o 4.30 ktoś załomotał do drzwi? A ilu – jak Maria Peszek – ma odwagę powiedzieć: Polsko, nie żądaj ode mnie mojej krwi?
    Eco wymienia też kult machismo. Chodzi nie tylko o pogardę wobec kobiet, ale też o nietolerowanie odmiennych zachowań seksualnych. To pierwsze jest u nas maskowane – nie te czasy, aby wprost wracać do akceptacji męskiej dominacji; ale przecież zażarcie zwalczano próby wyrównywania statusu kobiet i mężczyzn. Nadano im nawet rangę ideologii (genderyzmu). Mamy do czynienia z promocją tradycyjnego modelu wielodzietnej rodziny i dyskretnym wypychaniem kobiet z rynku pracy. W sprawach środowisk LGBT działa się, na ich niekorzyść, z podniesioną przyłbicą.
    Inną cechą jest wybiórczy populizm. Prawa jednostek nie są istotne, ważny jest głos Ludu, wyrażający wspólną wolę. Wolę tę definiuje Przywódca. System parlamentarny uznaje się za przegniły. W Polsce nie kwestionuje się roli Sejmu i Senatu – wręcz odwrotnie; na Wiejskiej partia rządząca ma większość, z której skwapliwie korzysta. Na dziś formą ataku na ustrój demokratyczny jest bitwa o Trybunał Konstytucyjny. Oczywiście odwołania do woli „suwerena” są tu na porządku dziennym.
    Wreszcie ostatnim punktem w katalogu Eco jest posługiwanie się nowomową. U nas przykładów tego aż nadto. W katastrofie lotniczej w Smoleńsku politycy i sympatycy PiS polegli, nie zginęli. Odkręcanie reform jest „dobrą zmianą”. Sprzeciwiający się podważaniu mechanizmów demokracji – to komuniści i złodzieje, lewacy.

  433. IV RP nie żądaj ode mnie mojej krwi. Poprawniej. Tak sobie myślę,że „watykanizacja” to depolonizacja.

  434. @

    Stworzony przez PO zespół parlamentarny ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa wysłał dziś do prezydenta Andrzeja Dudy list. Sygnatariusze pytają w nim o wiele powiązań rządzącej partii z Kremlem, m.in. o aferę podsłuchową, Antoniego Macierewicza i bezpieczeństwo energetyczne.
    http://wyborcza.pl/7,75398,25021712,platforma-pyta-prezydenta-o-rosyjskie-powiazania-pis.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.maly

    he21923.07.2019, 19:38
    W końcu! A teraz konferencja za konferencją i bić w nich i bić aż się zaczną tłumaczyć. Jeździć po kraju, billboardować Maciarenkę z Putinem, walić tak jak ci bolszewicy walili w Polskę przed wyborami.

  435. Panie Adamie,

    Wierzy pan ze kogokolwiek ponad juz zadeklarowanych da sie przekonac ze Polsce i Polakom jest gorzej, maja mniej praw nizli przed rzadami PiS?

    Ja uwazam wrecz odwrotnie: slupki poparcia pokazuja ze nawet tych antypisowsko zorientowanych wyborcow opozycji ubywa z miesiaca na miesiac. Jest to szczegolnie widoczne w przypadku glownej partii opozycyjnej- PO.

    To nie plakaty z pp Macierewiczem i Putinem beda przykuwac uwage wyborcow, ale te z pp. Tuskiem, Junckerem, Timmermansem i Biedroniem.

    Niedostrzeganie powyzszych prawidlowosci przypomina dzislalnosc KPP w II RP: slepota w postrzeganiu realnych potrzeb i aspiracji spolecznych pchala do terroryzmu jako ostatniej szansie na przejecie wladzy.

    ml

  436. Czym sie różni Kaczyński od Hitlera ?
    Otóż Hitler w Mein Kampf wyłozył swoją obłędną, zbrodniczą ideologię wyższości rasy nordyckiej nad jakąkolwiek inną, nad Żydami, Slowianami, Cyganami, homoseksualistami,komunistami, niepełnosprawnymi fizycznie i psychicznie. I tę ideologię konsekwentnie wprowadzał w zyciu mordując miliony ludzi, aby owych nordyków oczyścić z brudu podludzi.
    Kaczyński nie ma żadnej ideologii, ten maly zakompleksiony czlowieczek dąży za wszelką cenę do podporządkowania sobie wszystkich ludzi. A ponieważ nie jest on ani Napoleonem, ani Hitlerem, a władza wpadla temu czlowieczkowi w lapki na skutek przypadkowych zbiegów okoliczności,( np brat, którego pchał do samobójczego lotu do Smoleńska i leży między królami na Wawelu), czerpiąc z kapitału nienawiści, który u wielu Polakach drzemie, rozdmuchał tę nienawiść do takich rozmiarów , że zaczyna ona owocować bandyckimi napaściami podobnymi do wyczynów band hitlerowskich w Niemczech w latach trzydziestych.
    Wielcy historyczni zbrodniarze tacy jak Napoleon czy Hitler potrafili korzystać z kompetentnnych pomocników; Napoleon awansował Neya, Junota itp na marszalkow, Hitler Rommla. Nawet Stalin, który zazdrosny o Tuchaczewskiego i wielu innych kompetentnych oficerów skazal ich na rozstrzelania, w obliczu najazdu niemieckiego, docenił kompetencje Żukowa, wyciągnął z ulagu Rokossowskiego.
    A Kaczyński buduje swoją ekipę na ludziach całkowicie niekompetentnych,na ludzkim guano, ludzi którzy są absolutnie uzależnieni od jego kaprysu. Może się nad nimi znęcać, po cichu nasmiewać się z Suskiego carycy, rozpierduchy w armi przeprowadzonej przez Macierewicza, w edukacji przez Zalewską i nad tymi wszystkimi , którzy z rozpaczą patrzą jak niszczy Polskę. Musiał mieć niezlą uciechę, kiedy Piotr Szczęsny podpalił się nie mogąc znieść degradacji jego ojczyzny. Kaczyński gardzi tymi Kuchcińskimi, Glińskimi, Szydłami, tymi ministrami, a nienawidzi tych, którzy nie podporządkowują się jego woli.
    Wczoraj Bartłomiej Sienkiewicz powiedzial, że ci bialostoccy bandyci nie oodpowiadają za to co zrobili. Bo pies który pogryzl nie jest odpowiedzialny za swoj czyn, lecz wlaściciel psa, ktory tak wytresowal psa. A to wlasnie Kaczyński razem z kościolem wychowal tych bandziorow w duchu słusznej, katolickiej, narodowej nienawisci.
    Być może, ze ów bandytyzm przeradzający się w polityczny faszyzm wymknie się Kaczyńskiemu. To się okaże po jesiennych wyborach. Może ta „kropla” przelała czarę

  437. @neospasmin
    24 lipca o godz. 7:51

    Panie neospasmin.
    Zostało to na tym blogu wielokrotnie wykazane ze jest Pan wiedzo-odporny ćwierćinteligent który wierzy w partie PiS. Bylo takich wielu przed Panem i ostatni idiota jeszcze się nie urodził. Proszę nie liczyć na to ze będę sie starał Panu cokolwiek wytłumaczyć 🙁

  438. @Orca, nie mogłaś mi sprawić większej przyjemności niż te dzieci wykonujące taniec z całą powagą właściwą temu wiekowi. Bardzo dziękuję.

  439. Panie Adamie,

    Liczby nie klamia, to nie opinie, to fakty: populacja podzielajaca panskie opinie, polityczne niecheci kurczy sie systematyczne. Ci ktorzy ufaja PiS staja sie coraz liczniejsi. Nikt ich do tego nie zmusza, chocby dlatego ze nie ma po temu narzedzi. Swoje wybory opieraja na wlasnym pozytywnym doswiadczeniu, nie niecheciach do przeciwnikow.

    Prosze rzucic okiem powyzej: na komentarz p. Lewego – zarzuca innym nienawisc jako motywacje do dzialania podczas gdy caly jest nienawiscia. Stad juz tylko krok do przemocy, nie tej werbalnej, ale fizycznej.

    Prosze choc sprobowac zrobic cos ze swoimi emocjami. Inaczej reszte swoich dni przezyje pan jako czlowiek gleboko nieszczesliwy. Jako ktos kto caly swoj czas poseieca na zlorzeczenie na nieuniknione. Poswieca na cos co juz tak demode jak twierdzenie ze pan Arabski nie mial zadnego udzialu w katastrofie smolenskiej.

    ml

  440. act
    24 lipca o godz. 4:24

    Actku, spróbowałem Ci odpowiedzieć, ale program kilka razy nie przyjął, więc wybacz i cześć jego pamięci.

  441. Podoba mi sie postawa rzadu w awanturze bialostockiej: nie staje po zadnej stronie, nikomu nie stara sie przypodobac, zajmuje sie wylacznie kwestia przestrzegania prawa. Policja pilnowsla przestrzegania prawa teraz prokuratura sciga tych ktorzy je lamali. Prawo i sprawiedliwosc….
    Nie sadze by w takiej sytuacji obciazanie partii rzadzacej tym co sie stalo ( demonstracja ktora nie powinna miec miejsca czy reakcja nan) spotkalo sie z uznaniem opinii spolecznej.
    Podobnie mysli i pan Schetyna dystansujac sie od Bialegostoku.Nie wygralby tam niczego.

    ml

  442. Optymatyk
    23 lipca o godz. 23:02
    @tejot
    23 lipca o godz. 22:40
    Optymatyk, o co chodzi z tym godzeniem?
    Pzdr, TJ
    Możliwe, że użyłem niewłaściwego zwrotu, ale wydaje mi się, że na tym i innych forach toczycie nieustanne boje, czyje racje? – ale zawsze moje. Zwłaszcza na temat demokracji i tego, co z nią związane. Dlatego tak napisałem, nie mając oczywiście nic obraźliwego na myśli. Czytam Was obu i wiele się uczę/dowiaduję, bo na to nigdy za późno. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale na ogół jestem za.

    Mój komentarz
    Optymatyk, bojów o demokrację nie toczę z nikim.
    Jeśli chodzi o Wieśka, to piszę, ze on zamiescza na EP głupoty poskładane z takich popularnych w internecie pojec jak elity, banksterzy, pułapka długu, pieniądz fiducjarny, metropolie i peryferie, Anglosasi, brama do Azji, łańcuchy dostaw, itd. Pojęcia, które Wiesiek składa bezładnie, jak leci i przekazuje te składanki na EP jako ciekawe i ważne geopolityczne teorie.
    Z przypadkowymi składankami nie sposób dyskutować, dlatego tejot nie prowadzi dyskusji o demokracji z Wieśkiem.
    Wieśka przesłanie do tejota – pisz na Berdyczów, zero wiedzy, wysokie aspiracje, ty taki i owaki, poziom dyskusji chama mi nie odpowiada, itp.

    Optymatyk, gdzie widzisz dyskusję?
    Pzdr, TJ

  443. neospazmin
    Stawianie oficjalnego czlonkowstwa Polski w UE na równi z agenturalną działalnością na rzecz Rosji nie ma sensu .
    Jak to jest z tym wyciszeniem antypolonizmu , dzięki genialnej nowelizacji ustawy o IPN PiSu ?

  444. @izabella
    23 lipca o godz. 14:51
    Nie jestem zaznajomiony z przeszłościa G.Will’a, ale to co mówił było i dowcipne, i nasycone odwołaniami do różnych historycznych tekstów, a przede wszystkim, przy obecnym poziomie poprzeczki, wszystko co jest racjonalne, logiczne i ciekawe trzeba cenić. To, że przestał byc republikaninem stawia go po właściwej stronie. I to że za główny cel uznał: „to clear the ground”, ( oczyścić pole). U nas też by się przydało oczyścić pole. Ważne jest to, że od POTUSa odwracają się wpływowi ludzie partii rep

    „Pierwsza córka” pogratulowała Borisowi Johnsonowi „of the United Kingston” 🙂

  445. neospazmin
    Antypolska nagonka trwa . Twoje teorie nie mogą byc prawdziwe, bo opierają sie już w założeniu regularnie na kłamstwie.
    https://www.fronda.pl/a/antypolska-nagonka-trwa-gross-obrazil-polski-narod,122676.html
    Jeśli zaś chodzi o twój i PiSowski stosunek do wydarzeń w Białymstoku , to jednym z podstawowych zadań demokracji , także w

  446. Pan Bywalec

    “Stawianie oficjalnego czlonkowstwa Polski w UE na równi z agenturalną działalnością na rzecz Rosji nie ma Sensu”

    Czy sadzi pan ze zdjecie z p. Tuskiem w kampanii wyborczej 2019 przydaloby komukolwiek glosow?
    Kto wg pana jest agentem Rosji?

    “ Jak to jest z tym wyciszeniem antypolonizmu , dzięki genialnej nowelizacji ustawy o IPN PiSu ?”

    Czytuje niewiele polskiej prasy: gazeta.pl, polityka.pl: tam juz nie ma prawie sladu po antypolskich a prozydowskich wypowiedziach. Czy to tych z Polski czy zza granicy. Dobra zmiana. Sama sie nie zrobila.

    ml

  447. Lewy
    24 lipca o godz. 8:13

    Mój komentarz
    Moim zadaniem logika rozwoju wydarzeń tu i teraz oraz tam i wtedy jest podobna. Tylko tu i teraz mamy fazę zarodkową, w której cechy charakteryzujące autorytarne państwo rządzone z woli narodu (suwerena) przez jednego wodza, są jeszcze niepewne, zmienne, nieśmiałe.
    Pzdr, TJ

  448. Pan Bywalec

    Nie przeczyta pan juz w gazeta.pl co powiedzial p. Gross. Zostal on wyslany na margines.
    Nie stalo sie to ot tak- to powolne, mozolne budowanie swiadomosci co w prasie mieniacej sie polska pisac wypada a czego nie wypada. Samo sie nie zbudowalo.

  449. neospazmin
    Antypolska nagonka trwa . Twoje teorie nie mogą byc prawdziwe, bo opierają sie już w założeniu regularnie na kłamstwie.
    https://www.fronda.pl/a/antypolska-nagonka-trwa-gross-obrazil-polski-narod,122676.html
    Jeśli zaś chodzi o twój i PiSowski stosunek do wydarzeń w Białymstoku , to jednym z podstawowych zadań demokracji , także i przede wszystkim jest ochrona praw mniejszości . Dla ciebie i PiSu ważne są tylko prawa większości (zwycięzca bierze wszystko) , także prawa mniejszości . Takie podejście do polityki , połączony z tym , ze ty i Wolacy uwarzacie się za coś lepszego „lepszy sort” to zwyczajny faszyzm.
    I przestań ludziom wmawiać nienawiść , bo to wasza propaganda opiera sie na rozbudzaniu w ludziach najniższych instynktów.

  450. @neospasmin
    24 lipca o godz. 9:22
    I to jest problem. Rząd powinien stanąć po stronie demokracji i wolności, a zdecydowanie potępić tych, którzy są jej przeciwni.

  451. @mag, @tejot
    23 lipca o godz. 15:37
    Trzeba uzupełnić obok kłamstwa jest tez chamstwo. Oni nie znają pojęcia dialogu. Ta zawsze jest monolog. Najlepszym przykładem był Patryk Jaki: pada pytanie dziennikarza, a on: „Już mówie” i rozpoczyna tyradę zupełnie nie na temat. Szkoda mi było p. Kolendy -Zalewskiej, bo ona jest raczej taktowna, ale z tym panem nie na wiele się to przydaje. Tu potrzeba bejsbola i Tarczyńskiego 🙂 To zachowanie przedstawicieli partii rządzącej w mediach jest prawdopodobnie „by design”. Pewnie przechodzą jakieś szkolenia z ciągłego mówienia albo cierpią na logorrhea. Tak czy inaczej, trudno to znieść, a ja mam tak, że wylączam słuchanie w takich przypadkach

    They turned it upside down… Maybe it’ll all be OK
    Look What They’ve Done To My Song

  452. neospazmin
    Widzę , że skoncentrowałeś sie przede wszystkim na oddziaływaniu nowelizacji ustawy o IPN na krajowe media , a ja myślałem , że jej celem miała być także poprawa wizerunku Polski zagranica. Co do polskiej prasy to mój kontakt z nią jest sporadyczny i nie będę sie wypowiadał na ten temat , ale jesli chodzi o odziaływanie międzynarodowe to jest ono nieodczuwalne .
    https://wprawo.pl/2019/04/12/polacy-rozliczcie-sie-za-udzial-w-holokauscie-antypolski-film-w-holenderskiej-telewizji-wideo/

  453. Bar Norte
    23 lipca o godz. 23:20

    Myślę że zbyt dużą wagę przykładasz do biografii, kolei życiowych- choć niewątpliwie mają wpływ na poglady.
    Zbyt małą, do analizy tychże w kontekście prawidłowości opisu procesu.

    Mi podoba się opis biurokratyzacji struktur partii masowych, alienacji ich elit, wsobności ich reprodukcji.
    Dokładnie taki proces obserwujemy w każdej strukturze społecznej, organizacji.
    Hierarchiczność jest immanentną cechą samoorganizacji dużych grup ludzi.
    Michels doskonale poszczególne fazy uchwycił- moim zdaniem.
    To ponadczasowe zjawisko, dalece wykraczające poza demokrację, obecne w każdym systemie społecznym i politycznym.

    Grupy nieformalne również podlegają stratyfikacji.

  454. neospazmin
    Mimo wszystkich wysiłków ustawowych PiSu do ustanowienia w Polsce jedynej słusznej prawdy historycznej , w Polsce wciąż jeszcze pojawiają sie publikacje niezgodne z PiSowska doktryna polityki historycznej .
    https://www.polskieradio24.pl/130/5925/Artykul/2275874,Dr-Piotr-Gontarczyk-o-publikacji-Dalej-jest-noc-Losy-Zydow-w-wybranych-powiatach-okupowanej-Polski-wielowatkowa-mistyfikacja

  455. Wiesiek 59
    To nie koleje życiowe miały tutaj wpływ na poglądy twojego bohatera Michela . Ale to te poglądy które reprezentował zaprowadziły go w logicznej konsekwencji prosto w ręce faszystów Mussoliniego .

  456. Bywalec 2
    23 lipca o godz. 23:55

    Demokracja według Michelsa nieuchronnie przeradza się w autorytaryzm.
    Zdaje się że czegoś niedoczytałeś.

    Lata 30′ to wysyp silnych osobowości, mających znaczący wpływ na kierunki działania Państwa i międzynarodowe posunięcia ich krajów.
    Podobne warunki zdają się występować obecnie w wielu krajach.
    Dokąd zawiodą swoje narody ci charyzmatyczni przywódcy?
    Wielu publicystów obawia się, że w podobnym do tamtej rzeczywistości.

    Trump, Putin, Johnson, Salvini, Bolsonaro, Sisi, Erdogan, Duterte, Xi, Modi……
    Przypadek?
    Przecież to jakieś 5 miliardów populacji Ziemi?

  457. Optymatyk
    23 lipca o godz. 23:10

    Tu się zgadzamy.
    Demokracja to współczesna forma chrześcijaństwa.
    Ludzie nie dorośli, ale idea jest piękna.

    Jest więcej podobieństw, na przykład krzewienie tej wiary w demokrację ogniem i mieczem…….
    A dla heretyków, sceptyków, ateistów- stos!!
    Dogmatów wiary nie wolno podważać.

  458. Pp Bywalec, Mopus

    “i . Dla ciebie i PiSu ważne są tylko prawa większości (zwycięzca bierze wszystko) , także prawa mniejszości .”

    W kwestii bialostockiej ryzykownym byloby stwierdzenie ze rzad staje po stronie wiekszosci: jest wrecz odwrotnie: to wlasnie panstwo gwarantuje realizacje prawa do manifestowania. Niezaleznie kto z tego prawa korzysta.

    ml

  459. Dzięki za Melane,
    a ode mnie Beautiful people
    https://www.youtube.com/watch?v=HXMR7jybOME

  460. Bywalec 2
    24 lipca o godz. 10:45

    W tamtych czasach, zwolenników korporacjonizmu, militarystycznych ciągotek, było sporo na całym Zachodzie.
    Faszyzm, Frankizm, Fordyzm- to w dużym stopniu zamordyzm w zamian za bezpieczeństwo socjalne.

    Różni się to w obecnej chwili, bo neoliberalizm postawił na „wolnych najmitów”.
    Człowiek ma być liściem na wietrze, do dyspozycji korporacji 24/h.

  461. @Wiesiek59
    Nie przeczę, że @tejot Ci dopiekł, ale nazywać go „nieoczytanym głąbem”?
    To spore nadużycie, mówiąc delikatnie.
    Chciałabym mieć jego wiedzę, dociekliwość oraz anielską wprost cierpliwość w tłumaczeniu rzeczy oczywistych zabetonowanym głowom.

  462. Wiesiek 59
    To co piszesz potwierdza także moja opinię, że zamordyzm i nacjonalizm z reguły kończą się nieszczęściem, tak było w 30latach XX po upadku wielu młodych demokracji i tak będzie znowu teraz , kiedy w wielu krajach władzę przyjęli przywódcy pozbawieni skrupułów , posługujący sie w konsolidacji swojej władzy najniższymi ludzkimi instynktami.

  463. neospazmin
    Dopiero co wychwalałeś PiS , za to że zachował w sprawie Białostockiej neutralność względem bijącymi i bitymi , a teraz domagasz sie wdzięczności za prawo do wolności zgromadzeń ?

  464. mag
    24 lipca o godz. 11:31

    Kreuje się na alfę i omegę- bezpodstawnie.
    Jest w wielu sprawach ignorantem.
    Nie jest w stanie argumentować.
    Te bezsensowne zaczepki, zajadłość, nie przystoją ponoć intelektualiście.
    Twoja ocena tego typka nie zgadza się z moją.

  465. zetus1
    24 lipca o godz. 10:20
    @mag, @tejot
    23 lipca o godz. 15:37
    Trzeba uzupełnić obok kłamstwa jest tez chamstwo. Oni nie znają pojęcia dialogu. Ta zawsze jest monolog. Najlepszym przykładem był Patryk Jaki: pada pytanie dziennikarza, a on: „Już mówie” i rozpoczyna tyradę zupełnie nie na temat.

    Mój komentarz
    Słowotok o wszystkim i o niczym, potok kłamstw, gadanina nie na temat, to nie są trudne metody do opanowania. Posługuje się nimi wielu ludzi, gdy się wkurzą. Gdy chcą wzmocnić swoje racje, a nie mają argumentów merytorycznych, wtedy popadają w słowotok.
    To jest naturalna cecha człowieka, które jest ukryta w mentalności i gotowa do użytku.

    Dlaczego to co jest naturalne w sporach osobistych, niesnaskach i nieporozumieniach na poziomie kontaktów indywidualnych, staje się stosowalne i naturalne na poziomie politycznych konfrontacji? Działalność polityczna przeradza się wtedy w niekończący się ciąg burd i nawalanek (przypadek PiSu).

    Ciekawe są przypadki formatowania ludzi pod tę cechę przez partię PiS.

    Ziobro i jego przyjaciele byli w pierwszym etapie pobytu w PiSie wzorcowymi przedstawicielami takich zachowań – chodzili w zaparte, kłamali, mówili byle co, by zablokować rozmówców, odebrać im czas, pozostać przy swoim.
    Po pewnym czasie Ziobro i towarzysze stracili łaskę u Prezesa i odeszli z PiS. Nagle znormalnieli, zaczęli mówić bardziej normalnie, odpowiadali na temat, a tam gdzie byli w sytuacji trudnej, taktownie milczeli lub kilka zdawkowych zdań wypowiadali. Tak się zachowywał m.in. Bielan.

    Nastał czas dla PiSu i rzeczoni znów przyłączyli się jako element prawicy do PiSu, wstąpili na listy wyborcze. I co się stało? Nastąpiła reaktywacja. Cecha uśpiona znów dała znać o sobie. Bo pasowała do PiSowskiego formatu. Znów kłamali, zapierali się w żywe oczy, pochwalali nikczemne, znikczemniali prawowite, komplikowali prostotę, sprzedawali ludziom banały i stereotypy, kłamstwa i logotypy PiSowskie.

    Drugi przypadek, to Kamiński. Jakiż to był pyskacz, który w imieniu PiSu wykonywał w przemowach do ludu takie łamańce myślowe i stosował takie retoryczne sztuczki jak żaden inny PiSowiec.
    Nadszedł czas wydalenia Michała za coś tam z PiSu. Nagle, z momentem wydalenia Kamiński stał się normalny – rozważny, wypowiadający się z namysłem, trzymający się faktów, itd.

    Podobnie było z panem Ludwikiem. To on był mózgiem PiSu, to on wymyślał epitety „antyinteligenckie” dla PiSu (łżeelita i inne), to on popierał gorliwie politykę historyczną i wychwalał mądrość polityczną Prezesa.
    Nadszedł moment relegacji za coś tam pana Ludwika z PiSu.
    Dziś pan Ludwik w wywiadach w TV trzyma się faktów, demonstruje zdrowy rozsądek i logikę w ich ocenie, porzucił PiSowskie meandrowanie po kłamstwach i prawdokłamstwach, porzucił insynuacje, jest odpowiedzialny za słowo.

    Jak to się staje, że z jednego i tego samego człowieka, wychodzi w czasie pobytu w PiSie to co nienajlepsze, a zaraz potem po odejściu z PiSu człowiek ten trzeźwieje?
    Po kilku latach ten sam człowiek wraca do PiSu i znów wychodzi z niego to co jest przydatne dla tej partii – mętniactwo, krętactwo, insynuowanie, zapieranie się w żywe oczy, gadanie nie na temat, epitety, itp.
    Pzdr, TJ

  466. Pan Bywalec

    “Mimo wszystkich wysiłków ustawowych PiSu do ustanowienia w Polsce jedynej słusznej prawdy historycznej , w Polsce wciąż jeszcze pojawiają sie publikacje niezgodne z PiSowska doktryna polityki historycznej .”

    Niezmiernie mnie cieszy to ze we wspolczesnej Polsce panuje wolnosc slowa: w tym juz prawie hitlerowskim kraju jak to ujmuja tutejsi luminarze demokracji mizna pisac wszystko. Co wiecej: wyda to panstwowa instytucja PAN.
    To co mnie cieszy to zrodlo z jakiego zaczerpnal pan informacje o kontrowersyjnym tytule: nie od apologetow sposobu myslenia autora/ autorow, ale PIERWSZYM pana zrodlem jest krytyczna recenzja tejze pracy.
    Dobra zmiana.

    ml

  467. neospazmin
    Powracając do tematu , to właśnie zauważyłem , ze oderwany obowiązkami , nie dokończyłem myśli o prawach mniejszości , których ochrona jest jednym z naczelnych obowiązków demokracji . Otóż tylko ta ochrona gwarantuje istnienie demokracji , ponieważ daje ona szanse tej mniejszości, że kiedyś może ona zostać większością . Wszystko inne jest dyktatura większości , ale jeszcze nie demokracją. To , że wiele demokracji w taka „dyktaturę większości” się wyradza, w której mniejszości są prześladowane , nie jest dla nikogo usprawiedliwieniem

  468. @wiesiek59 = arogancki palant i zadufek-megaloman z misją.
    Kudy tam blogowym „głąbom” do patrzenia bez okularów spawacza w jasność bijącą od tego intelektualisty.
    Na kolana, ludu blogowy, spuścić oczy i trwać w niemym zachwyceniu.

  469. Bywalec 2
    24 lipca o godz. 11:33

    Powtórzę.
    Cały proces masz doskonale opisany.
    Możesz go zastosować w analizie jakiegoś Państwa, korporacji, kościoła.
    Ile taki cykl trwa w poszczególnych organizmach społecznych, to odrębna sprawa.
    Koncentracja władzy i bogactwa w rękach nielicznych, rodzi określone i opisane psychologiczne skutki w główkach klasy rządzącej.
    Syndrom bogacza…..

    https://ciekawe.org/2016/10/07/efekt-dupka-czyli-bogactwo-wplywa-zachowanie/

  470. Powyższa ocena tego typka (wiesiek59) jest moja własna i ja się z nią zgadzam 😎

  471. neospazmin
    Jeszcze jedno do nowelizacji ustawy o IPN .
    Moim zdanie debata historyczna powinna byc domeną tych , którzy sie na tym znają, czyli historyków.
    Prowadzenie takiej debaty za pomocą ustaw i polityki ośmiesza tylko państwo.

  472. GajowyM.
    24 lipca o godz. 11:51

    Poza wyzwiskami, jak zwykle zero argumentów.
    Podziel się wlasnymi przemysleniami.
    Albo będziesz uważany za intelektualne zero niewarte polemiki.

  473. wiesiek59
    24 lipca o godz. 10:49

    Niektorzy, jak Trump i Bolsanaro, sa wyznaczeni przez Jeden Procent,
    a nie wybrani przez obywateli.
    W USA na przyklad zapewniono wygrana Trumpowi, skreslajac z listy uprawnionych do glosowania setki tysiecy obywateli w kazdym stanie, ktorzy glosowali by na innych kandydatow .

  474. wiesiek 59
    Jesli te procesy są tak znakomicie opisane , dlaczego zakładasz, że inni ich nie znają , że są one nieuchronne ?
    Czy przypisujesz wszystkim uczestnikom procesów politycznych głupotę , albo niecne zamiary ?
    Ja obserwuje właśnie zmniejszanie sie wpływów i popularności wielkich partii ludowych , co zmusza je do zmiany metod działania i zwiększania wewnątrz partyjnej demokracji , czy to przez bezpośrednie wybory szefa partii, albo wyboru podwójnego przywództwa partii , z reguły składającego sie z kobiety i mężczyzny.
    Te zagrożenia ktore opisujesz są znane i demokracje na nie reagują , albo sie degenerują i przestają być demokracjami.

  475. @Wiesiek 59
    Wiem, ze masz to gdzies ale jakby ci sie chcialo kliknac na strone „o autorze”, to sam sie przekonasz. Ilez na tej stronie zyczen, cieplych slow dla Gospodarza bloga, sympatii i gratulacji! A wszystko to na ogol podpisane imieniem i nazwiskiem. Moze raptem ze cztary nicki. Ale tylko jeden jedyny nick brzmi tam jak zgrzyt, bo tylko jeden cham natychmiast wykorzystal te strone aby na kogos napluc.Sam sie przekonaj. Wyglada tak jakby na eleganckie przyjecie wtargnal jakis menel, narzygal na stol, beknal i poszedl. I ten cham ma czelnosc pisac o kulturze na blogu! W ogole ma czelnosc z tego bloga korzystac! A to trzeba miec tupet.Tak sie popisal @Gajowy, ktory strone z gratulacjami i zyczeniami dla DP wykorzystal natychmiast do tego aby na kogos napluc. Twoje teksty zawsze czytam, czasem jako jedyne, ktore w ogole czytam na blogu o ile tu zagladam jeszcze, bo coraz mniej mnie ten blog obchodzi. Wiekszosc wpisow to bla, bla, bla i propozycje aby pogadac o kieckach z reklam czy innych rownie pasjonujacych tematach. Pozdrawiam serdecznie.

  476. @adam100, @AllEnglishSpeaking

    Colbert – LateNightShow
    Trump Teaches Young People To Hate ‚The Squad’

  477. Jeśli chodzi o podwyższenie wieku emerytalnego – Pan Schetyna inteligentnie i pokornie w znanym przemówieniu lipcowym ocenił że był to błąd rządu PO – to ja nigdy nie głosiłem że nie należy go podnieść, głosiłem że nie należy go podnosić bohaterom transformacji, podałem konkret błędu.

  478. Wiesiek59
    A czyż musimy się zgadzać w ocenie „tego typka”?
    Wygląda na to, że różnimy się jeśli nie pięknie, to ładnie.
    I o to chodzi.
    Natomiast nie przeczę, że jesteś zadufany, bo jesteś i bardzo łatwo rozdajesz etykietki typu „zero intelektualne” itp. Nie dziw się więc, że ktoś „pięknym za nadobne”.
    Oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać.

  479. Jestem za podniesieniem wieku emerytalnego Polakom, którzy w wiek pracowniczy, czyli powiedzmy 24 lata, weszli od momentu wejścia Polski do Unii, bo ich życie będzie jakościowo inne, mniej stresujące i zatrute smogiem, mniej, niż pokoleń wcześniejszych. Polska weszła do Unii w 2004r, więc roczniki urodzenia od 1980r. w górę. Dla nich to nie będzie nagła zmiana reguł gry, prawdę mówiąc prawie ich to nie obchodzi, inaczej niż umęczoną 52-latkę która się pewnego pięknego dnia dowiaduje od Tuska że nie za 8 lat kochana, tylko za 10.

  480. @Wiesiek 59
    A tak na marginesie,-powyzej zamiescilam dwa linki. Jeden ilustrujacy Parade Rownosci w Barcelonie, drugi te sama Parade w Bialymstoku.
    I nie o te Parade mi nawet chodzi, ale o to jak bardzo roznia sie oba spoleczenstwa. W Barcelonie, weseli, usmiechnieci ludzie,wielu z wozkami dzieciecymi i tylko jednego gliniarza kierujacego ruchem udalo mi sie w tej migawce dostrzec, ktory kierowal przeplywem ludzi. U nas – wojna! To samo swieto, dwa narody. Dziela nas lata swietlne. Pozdr.

  481. Dewiacja Enpassant zawiera trzy (?) warianty , w kolejnosci od lagodnej do b. ekstremalnych
    – Czytanie tego co ktos napisal
    – Pisanie a nie czytanie cudzych madrosci
    – Pisanie i czytanie tylko wlasnych
    -Pisanie czegos do innych tu piszacych ale na inny niz oni temat
    -Pisanie czegos co z grubsza wyglada na dyskusje z tymi wyzej
    -Pisanie czegos co napewno nie spodoba sie tym co tu pisza a wyczuwaja latwo wlasny intelekt bo on jest zawsze obecny

    -Pisanie czegokolwiek do tych co czuja wlasny wyraznie ale cudzy slabo albo wcale

    -Pisanie czegokoplwiek do tych co czuja wlasny ale cudzego nigdy nie wyczuja bo go niema i nigdy nie bedzie .
    Jak moze intelektualnie nieutalentowany a conajwyzej utalentowany emocjonalnie porozumiec sie z inelektualnie i emocjonalnie bardzo utalentowanym ?

  482. jakub01
    Zaintrygowałaś mnie. Kto proponuje pogadać o kieckach, czy tam inne ble, ble, bo chyba nie Bar Norte, tejot, Bywalec2 lub zetus1?

  483. @Mag,
    obawiam sie ze zbyt czesto mylisz lub zrownujesz atakowanego z atakujacym. Wiele o tym juz tu napisano, wiec nie ma potrzeby powtarzac. Jedno- @Wiesiek 59 nigdy nie uchybil komukolwiek a jedynie sie broni przed napastliwa, dlugotrwala i wyjatkowo chamska prowokacja.
    Tak jak ty bronilas sie przed napascia niejakiego @salto ( ja zreszta tez bo i mnie ten osobnik atakowal bez zadnego powodu). Zaraz pewno rozlegna sie glosy, ze odezwala sie” fanka Wiesia!” A tymczasem to co pisze, to po prostu prawda.Pozdr.

  484. Pan Kaczyński dał Polakom wolność ustawania lub nie we wstawaniu do roboty rano od 60 i 65 roku życia. Wolność kocham i rozumiem, a Pana Kaczyńskiego docenić umiem.

  485. jakub01
    Piszesz o paradzie w Barcelonie. Jakże zazdraszczam. Mam jednak nadzieję, że nie muszą upłynąć lata świetlne, by w polskich miastach było podobnie. Świat coraz szybciej się kręci, a tylko młyny boże mielą wolno.

  486. @mag
    24 lipca o godz. 11:14

    @mag dzięki za Beautiful people . Nie znałem.

  487. @Mag
    ” żabka konająca
    11 lipca o godz. 22:50

    do obecnych tu pań, nie wiem jak Wy, ale ja widzę po lewej stronie ekranu przepiękne suknie z serii „FREE SHIPPING -view more”. To mnie bardzo rozprasza”.

  488. @jakub01
    „obawiam sie ze zbyt czesto mylisz lub zrownujesz atakowanego z atakujacym. Wiele o tym juz tu napisano, wiec nie ma potrzeby powtarzac.”
    Wiele o tym napisano? Z tego co wiem, to pisałaś Ty i pombocek.
    Bywa, że racje rozłożone są nierówno i rzadko kiedy coś jest albo czarne albo białe.
    To nie relatywizm lecz realizm oparty na doświadczeniu.
    Pozdro
    Oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać.

  489. Bywalec 2
    24 lipca o godz. 12:06

    Demokracja to ciągły ewolucyjny proces.
    Przebiegający tak wolno, że jest niezauważalny dla większości społeczeństw, czy polityków.
    Dlatego stare wzorce zachowań ulegają tak wolno atrofii.
    Moim zdaniem, jest to związane z wiekiem naszych wybrańców, na ogół bardzo zaawansowanym. Te wzorce stają się obowiązujące dla nowego narybku, który nie może wprowadzić zbyt istotnych zmian w schematy poznawcze gerontów z partyjnego areopagu.
    Układ Mistrz- Uczeń…..
    Masz w ten sposób utarte schematy zachowań, metod działania, które może zmienić w zasadzie tylko rewolucja, bądź społeczny bunt wobec elit.
    Nowe pomysły będą torpedowane a ich kreatorzy poddani ostracyzmowi.
    Nowatorzy burzą porządek dziobania.
    Powodują zaburzenia w awansowaniu w hierarchii.

    Można by podyskutować na temat charyzmy lidera, „silnego przywództwa”.
    Co to oznacza w demokratycznym świecie- zdobywanie zwolenników i wyznawców.
    Jakie predyspozycje osobowościowe muszą być w posiadaniu lidera.
    I jak zdobycie posłuchu wpływa na jego zachowania.
    To też zostało dokładnie opisane.

    Posiadanie wiedzy teoretycznej, nie wpływa na praktyczne działania człowieka.
    Ludzie rzadko kierują się wiedzą, znacznie częściej emocjami.
    Niewygodne fakty choć znane, są wypierane ze świadomości.
    Widać to wyraźnie na blogu.
    Każda koncepcja niezgodna z dotychczasowymi przekonaniami jest krytykowana, z użyciem insynuacji i wycieczek osobistych włącznie.
    Nikt nawet się nie zastanowi, czy odmienny opis świata jest logiczny i możliwy do przyjęcia na bazie faktów.
    Zamiast dyskusji, masz dogmaty.

    Demokracja to ludzie.
    Katolicy to ludzie.
    Zauważ, że obie grupy są porównywalne.
    Nie przestrzegają w większości kanonów swej wiary….
    świat byłby zapewne lepszy gdyby było inaczej.

  490. Bardzo sie cieszę, że przywołałeś te przypadki konwertytów: Ziobr0, Biel@na, Dorn@, K@mińskiego bo wydaje się, że świadczą o tym, że toksyczność tkwi, jak kolec w oku, w partii, a ściślej w prezesie. Nawet Gi3rtych odzyskał władze umysłowe od kiedy wyszedł z toksycznego związku z koalicjantem (LPR). Osobowość prezesa pokazywał w krzywym zwierciadle kabaret „Słuch prezesa”, ale myślę, że to było niedoszacowanie możliwości prezesa.

    Konwertytów jest więcej np.: Gi3rtych, K0wal. Pozytywne jest to, że proces jest odwracalny, ale nie dobrze świadczy o tych, którzy dają się w ten proces wprzęgnąć po stronie charyzmatycznego guru. Zdaje się, że europosłowie w PE ( innych nacji) odczytują poprawnie to oczadzenie, które prezentują niektórzy wybrańcy ludu. Ciekawe co zaprezentuje p. Ur$ula von der Leyen, bo po wyborze chciała się chyba zrewanżować za głosowanie posłom PIS łagodząc retorykę w sprawie praworządności.

  491. @Mag
    Panie tematu nie podjely.
    W sprawie Parady, kliknij na podane przeze mnie powyzej linki. Ja mysle, ze jednak lata.No, moze nie swietlne ale ze dwie dekady conajmniej. Mozemy nie zdazyc przed totalna zaglada na skutek zmian klimatycznych, glodu i braku wody. Ale moze wowczas Polacy jako bardziej wprawieni w
    uprawianiu spolecznego darwinizmu i mordolejstwie przetrwaja wlasnie! A przynajmnie zgina ostatni osiagnawszy kolejne moralne zwyciestwo.

  492. jakub01
    g.12:58
    No popacz – nie zauważyłam, co też @żabkę rozprasza. A może żadna ze mnie pani?

  493. @tejot, @mag
    24 lipca o godz. 11:44
    Pominąłem adresatów powyższego

  494. @Mag
    Znacznie wczesniej przede mna i pombockiem pisali o tym inni, w zwiazku z jednym ze wstepniakow Hartmana. Poza tym od czasu do czasu ukazywaly sie tego rodzaju uwagi roznych osob.

  495. mag
    24 lipca o godz. 12:43

    Mało szacowni adwersarze piszą to, co piszą.
    Jeżeli podoba ci się treść, sposób argumentacji, to twoja prywatna sprawa.
    Mnie takie durnowate, napastliwe teksty, sie nie podobaja.
    Kwestia gustu.
    Polemiyyowanie wzmaga taktu, ogady, a przede wszystkim wiedzy.
    Zerowa wartosc informacyjna wpisu, intelektualne zero……

  496. @Mag
    „Bywa, że racje rozłożone są nierówno i rzadko kiedy coś jest albo czarne albo białe.”
    Z tym sie akurat nie sposob nie zgodzic. Prawda lezy tam gdzie lezy a nie”po zadnym” srodku. Tylko, ze to akurat w wypadku @Wieska ( a takze twoim wlasnym) racje sa dla uwaznego czytelnika bloga oczywiste. Zadne z was nigdy nikogo nie atakowalo pierwsze, bezpodstawnie i po chamsku. Zawsze odwijaliscie sie (o ile w ogole) jedynie w gescie samoobrony. Czyz nie tak?

  497. Oan Bywalec

    “o prawach mniejszości , których ochrona jest jednym z naczelnych obowiązków demokracji . Otóż tylko ta ochrona gwarantuje istnienie demokracji , ponieważ daje ona szanse tej mniejszości, że kiedyś może ona zostać większością . Wszystko inne jest dyktatura większości , ale jeszcze nie demokracją. To , że wiele demokracji w taka „dyktaturę większości” się wyradza, w której mniejszości są prześladowane , nie jest dla nikogo usprawiedliwieniem”

    Otoz to- w tym zakresie trudno cokolwiek zarzucic rzadzacym dzis Polska.

  498. Pan Bywalec

    “Jeszcze jedno do nowelizacji ustawy o IPN .
    Moim zdanie debata historyczna powinna byc domeną tych , którzy sie na tym znają, czyli historyków.
    Prowadzenie takiej debaty za pomocą ustaw i polityki ośmiesza tylko państwo.”

    No to ma pan: narracje ukrainska mowiaca ze na Wolyniu zadnego ludobojstwa nie bylo, narracje niemiecka ( chocby film “ Nasze matki, nasi ojcowie”) , czy te zydowska odsuwajaca odpowiedxialnosc tsk Zydow jsk i Niemcow za zaglade, oskarzajaca o nia Polakow.
    Uznaje pan ze to sa wszystko rownorzedne narracje?

    ml

  499. @Mag
    Nie rozumiem takze pewnej maniery (chyba przede wszystkim polskiego chowu, choc czasem zdarza sie i u innych nacji). Tej mianowicie, ze nawet jesli ma sie racje, a nawet moze szczegolnie wtedy , – to nalezy te racje koniecznie okrasic jakas zlosliwoscia wobec interlokutora, ktory bynajmniej nie prowokowal takiej reakcji. Co do cholery – fura kompleksow?

  500. Prosty przykład.

    Czym sa te „demokratyczne wartości”?
    Prawem do bombardowania krajów mających odmienne?

    Owocem tych frazesów jest obecna sytuacja na świecie.

    Polska zgłosiła akces do patrolowania wód Zatoki Perskiej.
    Nie wiem czy jakaś łajba się do tego nadaje, ale sam fakt chęci rzadzących do jakiegoś uczestniczenia w awanturze, jest znamienny.
    Jaki zysk z tego, tego nie wie nikt.
    Dyskusji nawet w Sejmie, nie przewidziano.

  501. jakub01
    24 lipca o godz. 13:39

    Szkoda wałkować temat.
    Nikt co poniektórym nie wmówi, że czarne jest czarne.

    Chociaż……
    „Poskromienie złośnicy” z Burtonem, dowodzi czegoś innego.

  502. @Wiesiek,
    cha, cha, cha! No tak, tylko ze Szekspir to najwiekszy fantasta w historii nowozytnej.

  503. @zetus01
    g.13:07
    Już kiedyś pisałam i chyba nie raz o fenomenie polskich konwertytów w III RP. Jest coś zadziwiającego, że odszedłszy z PIS (czy to dobrowolnie, czy jako wyrzuceni) odzyskują zdolność samodzielnego myślenia, okazują się rozumnymi ludźmi dialogu bez cienia zacietrzewienia, w jakim tkwili „u boku” Prezesa.
    Myślę/tłumaczę sobie to tak, że zadziałał mechanizm sekty, na którym opiera się byt PIS.
    Wyjście z niej (sekty) nie jest proste, ale jeśli już, dokonuje się coś w rodzaju samooczyszczenia prowadzące do „znormalnienia”.
    Nadal jednak jest dla mnie zagadką powrót syna/córki marnotrawnego/ej na partyjne łono PIS. Czy decyduje o tym cyniczne wyrachowanie, a więc żądza władzy i związane z nią profity (patrz: Bielan), czy nieumiejętność poradzenia sobie w codziennym poza politycznym życiu? Poncyliusz, Kowal, Hofman jednak sobie poradzili. Poszli w biznesy albo w karierę uniwersytecką.
    Co Ty na to?

  504. @Wiesiek
    A tak a’propos – Burton i Liz Taylor troche tam odgrywali siebie, dlatego „Poskromienie..” w tym wykonaniu bylo tak fantastyczne.

  505. zetus1
    24 lipca o godz. 13:07
    Bardzo sie cieszę, że przywołałeś te przypadki konwertytów: Ziobr0, Biel@na, Dorn@, K@mińskiego bo wydaje się, że świadczą o tym, że toksyczność tkwi, jak kolec w oku, w partii, a ściślej w prezesie.

    Mój komentarz
    Tak jest.
    Toksycznośc partii jest inicjowana, wzbudzana i podtrzymywana przez jej wodza, a objęcie władzy przez partię tę toksyczność wzmacnia zarówno u wodza jak i jego przybocznych, oraz tych którzy przystępując do ekipy „dobrej zmiany” chcąc nie chcąc zdecydowali się dostosować (wejdziesz między wrony, krakaj jak one).

    Jedni przystosowali się, utoksycznili się by dotrzymać kroku wodzowi,. inni utoksycznili się z potrzeby sprawdzenia siebie, mimo że tak za bardzo to im nie pasuje, jeszcze inni, a jest ich najwięcej, dostrzegli korzyści własne, które aż się proszą do objęcia i utoksycznili się szybko, sprawnie i po aktorsku, jak PMM, który gdy kłamie i głosi różnego rodzaju wyparcia się i zaparcia staje się taki niewinny, młody, a przystojny, inteligentny i uprzejmy, jak by konwersację prowadził z paniami do wzięcia – naturalny i bez zacięcia.

    W takim protoautorytarnym układzie rolą wodza w państwie jest wykorzystanie swoich zdolności do wypatrzenia i przyciągnięci ludzi, którzy potrafią szybo się utoksycznić, zaprzeć w żywe oczy i którzy umieją to robić z wdziękiem ucznia, który wziął co dopiero lekcję od mistrza i demonstruje swoje umiejętności.

    Jarosław Ka ma nosa do takich ludzi. Toksyczność po zaaplikowaniu jej do partii i przyjęciu się w niej wzmacnia się niebywale po dojściu partii do władzy. Jej centrum pozostaje w wodzu, lecz jej zasięg i skuteczność jako narzędzia niszczenia konkurencji politycznej wzrasta (do pewnej granicy).
    Pzdr, TJ

  506. Wiesiek 59
    Z twoją pesymistyczna wizją świata i ludzi, która od lat pielęgnujesz i dla której niestrudzenie szukasz potwierdzenia w otchłaniach internetu i która nie ma u ciebie potwierdzenia w żadnych realnych doświadczeniach życiowych, nie ma sensu dyskutować . W internecie znajdziesz potwierdzenie na wszystko , zarówno na tezę jak i antytezę.
    Twoją pesymistyczną tezę, wizje swiata można by w skrócie tak opisać :
    Ludzie są świnie
    Świat jest zły i wkrótce szlak go trafi
    i tylko Putin może go uratować

  507. Przedstawianie bialostockiego marszu i przemocy wokol w gazeta.pl przypomina przedstawianie czerwonoskorych przez blondynow czy rudych w XIX i XX wieku w USA.

    Czerwonoskory to nie byl ten ktorego ziemie sie zagarnia, ktorego zamyka sie w rezerwatach, za ktorego zabicie ( potwierdzone skalpem) sie placi, ktoremu wybija sie bizony by sie wyniosl lub umarl z glodu, ale dziki, nieokrzesany, nierozumiejacy postepu morderca kobiet i dzieci.

    Ci w Bialymstoku tez nie rozumieli postepu ktory do nich zawital w postaci parady. A skoro nie rozumieli to do piachu z nimi. Nie, wczesniej trzeba im odebrac moralne prawo do oporu. Tak jak zrobiono to z Indianami.

    ml

  508. jakub01
    g.13:39
    Nie zastanawiałam się, czy to jest akurat polską specjalnością (okraszanie złośliwością przyznania się do błędu). Bardziej mi przeszkadza, że z reguły nie przeprasza się interlokutora za błąd względem niego (nie miałem racji, sorry), co obserwuję na blogu od dłuższego już czasu.
    P.S.
    Prawda leży tam gdzie leży. Bywa że każdemu wedle potrzeb.
    To taki żarcik.

  509. jakub01
    Gdy chodzi o Wieśka59, podpisuję się pod obserwacją @Bywalca2.
    Nie miej mi za złe.

  510. Politykę PRL cechowały inercja i wewnątrz-systemowy oportunizm; jej elity polityczne podlegały ciągłej selekcji negatywnej. A dlaczego? Bo złagodzenie systemu politycznego w 1956 r. sprowadziło się do tego, że miejsce po tępym fanatyzmie ideologicznym okresu stalinowskiego zajął pierwiastek – typowo polskiej – miernoty i nijakości, który z biegiem czasu tylko się nasilał, a o którego zgubnych skutkach alarmował niegdyś w swej syntezie dziejów Polski wielki konserwatywny historyk Michał Bobrzyński. Bo miernota zabija i niszczy – i błędem jest uważać ją za mniej szkodliwą tylko dlatego, iż robi to powoli i niepostrzeżenie, zamiast brutalnie i widowiskowo.

    Adam Danek
    http://www.mysl-polska.pl/1971
    ==========

    Błyskotliwa krytyka PRL.

    Ciekawe, czy dobór obecnych elit spowoduje podobne skutki?

  511. neospazmin
    Polityka historyczna PiSu , która starała sie za pomocą ustawy i pod groźbą kary wybielić polską historię , niczego nie zmienia w postrzeganiu Polski. Jedyną drogą dla przedstawienia prawdy historycznej o Polsce , jest prawda i to bezwzgledu na to komu sie ona spodoba , a komu nie . Wiara w to , że PiS za pomocą ustawy zdoła świat zmusić do swojej prawdy historycznej jest nie tylko naiwna , ale też głupia.

  512. kooperatywaMandragon

    Jak mowi klasyk
    ,, …Wiara, że dotrzymają umów zawartych z PRL jest złudna.”

    Pan ciągle posiłkuje się wyrwanymi z kontekstu myslami Łagowskiego nie obejmując całości. Wcale nie będą musieli dotrzymywać perelowskich umów odszkodowawczych, bo te umowy wraz z rozpoczęciem tzw reprywatyzacji stracą jakiekolwiek znaczenie. Komuniści bowiem nie dlatego, że ciązyło im na sumieniu pogawalcenie tzw „Świetego Prawa Własności” (piękne określenie!) latami negocjowali owe umowy i wypłacali odszkodowania. Oni robili to tylko po to by państwa objęte tymi umowami uznały nowe stosunki własności. I to uznanie w relacjach międzynarodowych obowiązywało aż do upadku PRL.
    Dopiero kwestionowanie przez kolejne rządy RP owych stosunków własności ( w tym kluczowego dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich) otwierzyło furtkę do formułowania nowych roszczeń.

    Tak więc tezę, że to rząd USA z poduszczenia Izraela usiłuje własnościowo zgwałcić „Naród Polski” mozna wytłumaczyć jedynie zaćmieniem ideologicznym.
    W tym przypadku rządy USA i Izraela usiłują jedynie wykorzystać sytuacje, którą stwarza państwo polskie. Ustawa 447 była reakcją na prace nad ustawą reprywatyzacyjną, którą prowadził rząd PiS.

  513. @Mag
    Nie napisalam, ze okrasza sie zlosliwoscia przyznanie do bledu !
    Napisalam, ze zlosliwoscia okrasza sie racje i te subiektywnie pojmowana i te obiektywna (na razie odlozmy na bok dyskusje o obiektywnej rzeczywistosci).
    I to mnie wlasnie zdumiewa.Czyz „posiadanie racji” juz nie satysfakcjonujetakiego typa? Trzebaz jeszcze dokopac rozmowcy? Normalny czlowiek nie czerpie satysfakcji z „posiadania racji” na ten czy inny temat. Nie czuje zaraz dzikiej radosci, ze „wyszlo na jego”. Dlatego pisalam o kompleksach.

  514. wiesiek59

    „Myślę że zbyt dużą wagę przykładasz do biografii, kolei życiowych- choć niewątpliwie mają wpływ na poglady.”

    Bardzo się cieszę, że w końcu uznałeś „Żelazne prawo oligarchii” za wyraz pogladów politycznych a nie pewnik naukowy.
    W tym kontekście nie widzę powodu by nie pisać o biografii politycznej Michelsa, bo przecież jego decyzje, np zwiazek z faszystami wynikał z owych poglądów. Nie widzę też powodu bym nie miał pisać o politycznych konsekwencjach tych pogladów – tragicznej wojnie i poniżającej klęsce ich wyrazicieli.

  515. @Mag
    Nikomu nie mam za zle wlasnych przekonan. Mam natomiast za zle zwyczajne oszczerstwa i ewidentne klamstwa.

  516. Przykład Rosjan jest tym co Polska nie potrafiła zrobić w 2007-2008 roku, kiedy osiągnęliśmy 20-30% dewaluacje złotówki i spadki akcji na giełdzie.

    Co zrobił Putin?

    Kiedy finansjera niszczyła rubla i spadł on do niskiego poziomu, Rosja wykupiła na giełdzie udziały korporacji rodzin bankowych, ulokowanych w rosyjskich firmach. Kiedy rubel leciał w dół, to również ceny akcji firm rosyjskich leciały w dół. Z różnych analiz, które docierały do mnie, wielu inwestorów polecało wykupywanie akcji rosyjskich firm. Były one na bardzo niskim poziomie w porównaniu do realnej wartości firmy. Widział to Putin i jego doradcy. Kiedy osiągnęły niski poziom, firmy brokerskie działające na zlecenie rządu, wykupiły akcje rosyjskich firm, należące do korporacji finansjery.
    https://biznes.robertbrzoza.pl/finansjera/jak-rosja-ograla-korporacje-finansjery/
    ——–

    Nic, tylko nasladować…..

  517. @wiesiek59 = arogancki palant i zadufek-megaloman z misją.
    Kudy tam blogowym „głąbom” do patrzenia bez okularów spawacza w jasność bijącą od tego intelektualisty.

    W 200 procentach, bez nacisków, demokratycznie zgadzam się z powyższą opinią. Wiedza krzyżówkowa, ślady szybkiego kształcenia wieczorowego, lata klaskania. Straty wiesiowe nie są do odrobienia, stąd ten zwierzęcy poziom agresji.

    Odnośnie zboczeń tyczących demokracji oraz Anglosasów, blogowisko błaga instruktora kopalnianego, ażeby poszedł sobie z tym „gdzieś”. Idealnie „tam” gdzie poszła Zapadna Jewropa w starej opowiastce o Loni B oraz sprzątaczce uruchomiającej tylnia częśćią ciała niezwykle ważny guzik.

  518. @Mag
    Problem wlasnie w tym, ze ludzie nie dociekaja prawdy o danej sytuacji czy zjawisku. Kloca sie o racje! Jesli trafiasz na rozmowce, ktory podobnie jak ty docieka prawdy ( z zastrzezeniem, ze niekoniecznie wysnute wnioski musza o niej swiadczyc) przy danym stopniu wiedzy, to nie ma zadnego powodu do klotni czy zlosliwosci. Nie ma tez tematu, na ktory nie mozna by bylo porozmawiac. Wszelkie scysje pojawiaja sie, gdy ludziom chodzi o „racje”,wychodzac z calkowiecie durnego zalozenia, ze tylko posiadanie racji na jakikolwiek temat nie czyni z nich glupcow.I oczywiscie tym dowodza akurat czegos przeciwnego.

  519. @Mag
    U mnie 48 st.C. Ide pod prysznic a potem do krypty, bo munio sie lasuje.
    Pzdrowko.

  520. jakub01
    24 lipca o godz. 14:34 @Mag
    U mnie 48 st.C. Ide pod prysznic a potem do krypty, bo munio sie lasuje.
    Pzdrowko.

    ________________

    Taka dygresja nie byłaby egocentryczna gdyby poprzedzała ją parę wersów wyżej refleksja o Kraju. Brak kultury przebywania w przestrzeni publicznej, niestety.

  521. Stacja telewizyjna PBS ( publiczna – co oznacza co innego niz w Polsce – bo utrzymuje sie glownie z dotacji publicznych) pokazalo wielominutowa korespondencje z Bialegostoku. Sceny awantur na ulicy przetykane sonda uliczna. Jeden pan podniesionym glosem mowil, ze nie beda nam demoralizowali dzieci, nastepnie atrakcyjna dziewczyna ok. 30 wypowiadala sie, ze dla niej rodzina przedstawiana przez LGBT jest nie do przyjecia, nastepnie mowil dobra angielszczyzna mlody czlowiek, ktory sie przedstawil jako student medycyny i tez jest przeciwny. W podobnym tonie wypowiadal sie mlody czlowiek z jakiegos centrum. Wystapil tez, ale juz nie z ulicy jakis ksiadz, ktory w poprawnej angielszczyznie stwierdzil, ze kazdy ma prawo zyc wg wlasnego sumienia, chociaz on niekoniecznien sie z takim sumieniem zgadza. Dodatkowo przetykano korespondencje komentarzami, ze wladze polskie sa wielce prawicowe i nie tylko tego typu ideologia jest im nie po drodze. Moze bylo cos wiecej, ale nie cale ogladalam. Po tej korespondencji prowadzaca przeszla do tematu Iranu.

  522. Kraj 48 stopni jakubka ani ziębi, ani grzeje. osobiście – współczuję zdecydowanie za wysokiej dla zdrowia człowieka temperatury. W Kraju też bywa za gorąco, ale nie tak…

  523. @Mag,
    acha, z tym bla , bla, to nie do konca jasno sie wyrazilam. Oczywiscie interesuje mnie wynik wyborow, ale juz spekulacje na ten temat nieszczegolnie. Szczegoly polityki krajowej nie bardzo mnie obchodza, tu w zupelnosci wystarcza mi „Polityka” i „Forum”. Nie az tak bardzo sie tym interesuje aby czytac wszystkie blogowe wpisy na ten temat. Naturalnie co innego, jesli ktos mieszka w kraju i w sprawach wewnetrznych jest daleko lepiej zorientowany niz ja. Nara Magus. Ucalowania dla Ciebie i Dzezi ode mnie i Szpera.

  524. neospazmin
    I znowu starasz się przedstawić własną pisowską wizję świata i wydarzeń w Białymstoku, według której to lud Wolski zawsze jest niewinny i prześladowany
    Według niej ci co lali , to byli ci uciemiężeni i zagrożeni Indianie , a protestujący to byli ci najeźdźcy , którzy chcieli biednym Wolakom odebrać podstawy ich egzystencji.
    I kto tej opinii nie podziela , ten nie jest prawdziwym Wolakiem

  525. @satrustequi
    24 lipca o godz. 14:57
    Masz sporo racji. Ja nie reaguje emocjonalnie na to co dzieje sie w jakimkolwiek kraju. Po prostu przyjmuje fakty do wiadomosci ale nie spedza mi to snu z powiek. Swiat jest jaki jest, choc zal tej blekitnej kulki.
    Popatrz- tyle wysilku, tyle ludzkiego geniuszu i po co to? Po to abysmy zdechli marnie pod zwalami wlasnych smieci?

  526. 15:13 Jakub

    Musimy coś zrobić z tym globalnym ociepleniem, bo jak się te lodowce rozpuszczą to nie będzie już tych miejscowości nadmorskich, wprawdzie dopiero w 2050r.

  527. Eee tam 48.

    U mnie raniutko – i już 58. Reszta 115 na 75.

  528. Aż musiałem sprawdzić…
    Oborowa, czujna ważka i blogowy IPN w jednym, wyciągnęła moją odpowiedź namolnemu molestantowi którą zamieściłem na tym blogu w… 2012 roku.
    Temat wpisu Redaktora: „Nie ma już takich kelnerów…”

    Jak mój komentarz trafił na stronę „O autorze”, nie mam pojęcia.

    Nie ma już może takich kelnerów, ale są usłużne kelnerki podające wiesiowi na tacy pocieszające donosiki.

    Palant jest palant i nadal pieprzy o meritum i własnych przemyśleniach jakby kiedykolwiek jakieś tu zamieścił.

    Przychylam się do opinii Bywalca i dodaję: pesymistyczny palant.

    będziesz uważany za intelektualne zero niewarte polemiki

    Fajnie. Bo już się obawiałem, że musiałbym znowu coś odpowiedzieć.

  529. Pocieszające jest, że ET (dziś saldo m.) z czasem zmienił nie tylko nick, ale i swoje mniemanie o Gajowym, szkoda tylko, że musiał zająć się molestowaniem (chwilami sięgającym stalkingu) kogoś innego (@mag). Mógł spokojnie zostać przy wcześniejszym obiekcie, ja mam mocniejsze nerwy 😎

  530. @satrustequi
    Nie wiem o co ci chodzi i gdziezes sie dopatrzyl tego „braku kultury przebywania w przestrzeni publicznej”. Akurat tutaj ta kultura nikt nie grzeszy (ci ktorzy grzesza nie udzielaja sie w mediach spolecznosciowych, bo taka ich -znaczy sie mediow -natura, ze czasem najbardziej kulturalny musi sie odwinac). Daleko nie szukajac – ciebie dotyczy to w takim samym stopniu co i reszte. Nawiasem mowiac te pouczanki sa smiertelnie nudne i rzecz jasna niczego nie wnosza. Naprawde uwazasz, ze kogos tu obchodza moje refleksje na jakikolwiek temat? Ja mysle, ze nie za bardzo. Kogo obejdzie np. twoje znikniecie z bloga?

  531. satrustequi
    24 lipca o godz. 15:17
    W 2050 jak dobrze pojdzie. A pojdzie zle, bo ci ktorzy mogliby cos z tym zrobic nie maja w tym zadnego interesu (finansowego). A my? My mozemy co najwyzej sortowac smieci i oszczedzac wode, co czynie bez wszakze przekonania, ze uratuje swiat od zaglady.

  532. 15:28

    Dobra

  533. 15:32

    Zaczynasz się poświęcać dla świata, bo od kwadransa powinnaś już być pod prysznicem. Podoba mi się to.

  534. Może by tak zlasowane „munie” chłodzić, zanim zaczną wylewać zawartość na te łamy?

    Oborowa wiedza:
    Ja mysle, ze jednak lata.No, moze nie swietlne ale ze dwie dekady conajmniej.

    ile trwa rok świetlny? Dłużej niż „dwie dekady conajmniej”?

  535. @mag, @tejot
    24 lipca o godz. 13:51
    Nadal jednak jest dla mnie zagadką powrót syna/córki marnotrawnego/ej na partyjne łono PIS. Czy decyduje o tym cyniczne wyrachowanie, a więc żądza władzy i związane z nią profity (patrz: Bielan), czy nieumiejętność poradzenia sobie w codziennym poza politycznym życiu? Poncyliusz, Kowal, Hofman jednak sobie poradzili. Poszli w biznesy albo w karierę uniwersytecką.

    Słusznie porównałaś to partyjne zaczadzenie do sekty religijnej. Skoro Jim Jones mógł zawładnąć wyobraźnią 800 ludzi i skłonić ich do popełnienia zbiorowego samobójstwa to znaczy, że natura ludzka jest zagadkowa i niezbadana. Jak z każdego nałogu trudno jest się wyzwolić i tylko silniejszym to się udaje. Poza tym myślę, że tak jak inne ssaki (np.: wilki) jesteśmy przystosowani genetycznie do życia w stadzie w strukturze hierarchicznej, bo daję ona lepsze szanse przeżycia. Przeglądałem książkę „Mnich” T.Bartosia o tym m.in. jak trudno jest porzucić zakon i myślę, że jest to dobra analogia. Niektórzy nawet tracą „wiarę”, ale tkwią w strukturze bo nie wyobrażają sobie świata na zewnątrz ( brak zawodu, bezpieczeństwo wewnątrz etc. )
    Bartoś poradził sobie podobnie do wymienionych: Poncyliusz, Kowal, Hofman.

    Ten temat wydaje się być interesującym i pewnie jacyś naukowcy mogliby to przebadać, bo materiał badawczy leży przed nami. W US jest taki senator Lindsey Graham, który w kampanii wyborczej wyzywał Trampa od najgorszych, a teraz jest jego zaprzysięgłym zwolennikiem. Wywiad z senatorem Grahamem z 2016 Dosyć śmieszny z perspektywy.

  536. Po dwudniowych straszliwych upalach, kiedy mocno interesowalam sie temperatura zaskoczyla mnie informacja, ze w Barcelonie 48 C. Ciekawe. Zajrzalam do wuja G. i oto takie ciekawostki statystyczne. Najwyzsza temperatura na swiecie odnotowana byla w lipcu 1913 r. i wynosila 56,7 C – bylo to w Death Valley jak sama nazwa wskazuje. Najwyzsza temperatura w Barcelonie byla w roku 2010 lipiec 37,4 C. Temperatury ok. 47C zdarzaja sie w Hiszpanii, ale oczywiscie w zupelnie innych obszarach.
    Jesli chodzi o moje miasto, to najwyzsza odnotowana temp. byla w 36 r. i wynosila 41C.
    Blisko tego wyniku byly dwa dni w lipcu 2011 40C. Te kilka dni temu temu dochodzila do 100F (38C)
    Dodam dla umeczonych upalami, ze na to umeczenie sklada sie wiele innych czynnikow, dlatego w NY podaje sie tez tzw. temperature odczuwalna. W tym roku max. wynosila ona w w miescie 108F (42C). Na to co odczuwamy sklada sie przede wszystkim % wilgotnosci, naslonecznienie, wiatr i za pewne wiele innych czynnikow. Tez wlasne samopoczucie, he,he.

  537. satrustequi
    24 lipca o godz. 15:36
    Eee tam, zaraz poswiecac. Ani ja sie nie poswiecam dla swiata ani on dla mnie. Zreszta nie gustuje w tych, co to sie poswiecaja. Na ogol to pewna zakamuflowana forma egoizmu. Podobnie jak i cala dobroczynnosc, ktorej nie lubie. A pod prysznic mi sie nie spieszy.

  538. 15:41 Zyta

    Pochwalę się że byłem w Death Valley, gdzie przebywającym zaleca się żeby cały czas pili wodę bo nie będą nawet wiedzieć kiedy… Machanie rękami w Death Valley parzy ręce, nie schładza jak w Kraju.

  539. zyta2003
    24 lipca o godz. 15:41
    Zyta, ja nie mieszkam w Barcelonie ale dobre 300 km. dalej na poludnie. Poza tym temperatury tak ekstremalne nie utrzymuja sie caly czas, ale skokowo. Prognozy nie sa w stanie takich skokow uwzglednic, bo to zalezy od warunkow lokalnych. Przy temperaturach ekstremalnych, roznica moze dotyczyc nawet terenu odleglego o kilometr dalej (jesli to np. park).
    Na moim ogrodowym termometrze (fakt, ze w pelnym sloncu, na nagrzanej scianie) jest wlasnie blisko 48.

  540. jakub01
    Dzieki za serdeczności od Ciebie i Szpera.
    Mam problem z Dżezi. Gubi wciąż mnóstwo sierści, choć nadal jest bardzo futrzasta. Gorzej, ze robią się jej kołtuny/dredy, czego wcześniej nie było (zeszłego lata). Wyczesuję ją na ile mogę, bo się wścieka i ucieka. Zaznaczam, że mam dobry, można rzec profesjonalny osprzęt do tego celu, a także nożyczki z zaokrąglonymi końcówkami, ale prawie ich nie używam, bo Dżezka potrafi być jak błyskawica.
    Masz pomysł, co robić?

  541. PS. Moje miasteczko ze wzgledu na to, ze lezy w kotlince otoczonej magmowymi skalami nalezy do najgoretszych w Hiszpanii latem.

  542. To wina wiesiowych hormonow…….

    Bywalec 2
    24 lipca o godz. 14:00

    Wiesiek 59
    Z twoją pesymistyczna wizją świata i ludzi, która od lat pielęgnujesz i dla której niestrudzenie szukasz potwierdzenia w otchłaniach internetu i która nie ma u ciebie potwierdzenia w żadnych realnych doświadczeniach życiowych, nie ma sensu dyskutować . W internecie znajdziesz potwierdzenie na wszystko , zarówno na tezę jak i antytezę.
    Twoją pesymistyczną tezę, wizje swiata można by w skrócie tak opisać :
    Ludzie są świnie
    Świat jest zły i wkrótce szlak go trafi
    i tylko Putin może go uratować

  543. @satrustequi

    Też byłem w Death Valley i spałem (próbowałem spać) tam w namiocie. Temperatura w nocy nie spadła na zewnątrz poniżej +37 stopni. Wieczorna próba ochłodzenia stóp w płynącym strumyku o mało nie skończyła się oparzeniem.
    Był koniec kwietnia… Kilka dni później nie wolno już było się tam zatrzymywać na noc.
    Kolejny nocleg nad June Lake (2323 mnpm) w temperaturze +2 stopnie i wygrzanym w Death Valley śpiworze, był fantastyczny.

  544. 13.36
    Przebiło się czy się nie przebiło to stwierdzenie do adresata?
    Strażacy ściągnęli krowę z dachu (SS)
    Wszyscy genialni tylko u nas kiepsko, więc nie może dziwić powodzenie serialu na POLSACIE (19.30)
    Temperatury w normie letniej natomiast powietrze poza normą
    Moda na bieganie i lekarze mają więcej pracy bo tych z kontuzjami coraz więcej.
    Jeśli wierzyć SS to rząd zaprosił na uroczyste obchody napaści Niemiec na Polskę prezydenta Białorusi. Przypominanie tej daty budzi wątpliwości. Nasz rząd powinien zadbać by nas zapraszali na obchody dnia zwycięstwa w dniu 9 maja każdego roku do Moskwy.

  545. @Mag,
    tylko jeden – zapytaj na stronie Koty Pl, to swietna strona, na ktorej znajdziesz odpowiedzi na kazde pytanie dotyczace kota. Ja nie widze innego sposobu jak tylko czesac ile wlezie. Moj Szper jest gladki jak wydra ale i tak go czesze, bo siersci gubi takze cale mnostwo. Koltunki po prostu powycinaj.Pewnie, ze kot tego nie lubi, bo ma wlosy czuciowe rozmieszczone na calym ciele (noca „widzi” takze dzieki dotykowi siersci).
    Bolec go nie bedzie taka wycinka ale do przyjemnosci nie nalezy. Jednak koltuny sa niebezpieczne (sprzyjaja roznym chorobom skory) i musisz sie koniecznie ich pozbyc. No coz, musisz sie uzbroic w cierpliwosc i znalezc jakis sposob na kocurcie (nic na sile bo sie wnerwi).

  546. 16:02 Gajowy

    Po zobaczeniu siedmiu Zachodnich Stanów – choć wolałbym tam być kilkadziesiąt tysięcy kilometrów a nie tylko kilkanaście – absolutnie piękna natura i to widziana cały czas ze wspaniałych dróg ( w Europie jedzie się do… w Zachodnich Stanach jedzie się cały czas przez…) – przez wiele lat nigdzie indziej nie chciałem jechać dla przyrody, tam jest wszystko, jest max piękna Ziemi.

  547. @Mag
    Mozesz tez zrobic porzadek troche przymusowo. Nie wiem czy wiesz jak trzymac kota aby nie drgnal a jednoczesnie bezbolesnie dla zwierzaka.
    Musisz polozyc go na boku i prztrzymac garscia za skore na karku ( tak robia weterynarze). Musi ktos ci pomoc go trzymac a ty w tym czasie powycinaj koltunki i porzadnie wyczesz. Potem przewroc bidoka na drugi bok i zrob to samo.Obrazi sie na ciebie ale nie na dlugo.

  548. @ Mag
    PS.Trzymac pelna garscia ale z wyczuciem aby nie sprawic mu bolu, jak sie bedzie probowal szarpnac wzmocnic lekko uscisk, az do chwili kiedy bedzie zupelnie spokojnie lezal. To nie jest trudne, mozesz wyprobowac. Na bok i cala garscia za falde skorna na karku.

  549. @Mag
    Skora na faldzie jest slabo unerwiona (kotki tak nosza mlode, trzymajac wlasnie za te falde skorna), nie martw sie, ze sprawisz koci bol. No a teraz to juz na prawde zmykam do krypty, chyba, ze jeszcze chcesz o cos zapytac. Nara.

  550. Bartłomiej Sienkiewicz nawołuje do czytania książek napisanych przez Henryka Sienkiewicza, jego zdaniem obecnie akyualnych i pokazujących żywych ludzi z ich problemami.
    Kilka lat temu na tym blogu książki pisarza zostały uznane za staromodne, a poruszone w nich problemy już nieaktualne.
    Może jednak należy odkurzyć zbiory i ponownie wrócić do źródeł? Być może obecnie dominują jak tu piszecie miernoty, to umilmy sobie czas przynajmniej tamtymi zwycięstwami

  551. @satrustequi

    Nigdzie na świecie nie miałem takiego przeżycia, że jadąc na zachód, wprost w promienie zachodzącego słońca (jak kowboj w westernie) zobaczę we wstecznym lusterku nadciągającą noc. Najpierw myślałem, że ciemniejący z tyłu horyzont oznacza zbliżającą się burzę.
    To było w Teksasie, na wielkiej prerii. Jechałem z Amarillo do Albuquerque…

  552. 16:42 Gajowy

    Jechałeś więc do Nowego Meksyku! Zazdroszczę, niedotarcie do New Mexico tkwi we mnie cierniem.

  553. IV RP organizując rocznicę z udziałem w większości agresorów oraz kolaborantów agresora chce podziękować za ich wysiłek aby 1 września był na ustach niemal całego świata. Krąży „polskie ” obozy dołączy „polski początek II WŚ”. Tak sobie myślę,że to przypomina Hollywood aby pisali. Nie czytam czy będzie przedstawiciel błogosławionego łona Austrii,które wydało twórcę III Rzeszy sprawcę zbiorowego grillowania Europy. Potem metody zastosowane przez jankesów np. w Wietnamie,Iraku,Syrii czy teraz przymiarka do Iranu. Dla takiego towarzystwa wzajemnej adoracji moja krew nie będzie służyć. Zużyję do domowej kaszanki bo ASF za progiem.

  554. Na Dzikim Zachodzie, jak nazwali kiedyś Zachodnie Stany mieszkańcy Bostonu, Filadelfii i Nowego Jorku, jadać wiesz po prostu skręcając w lewo że nie zobaczysz wspaniałych rzeczy które zobaczyłbyś gdybyś skręcił w prawo, i vice versa, a w końcu znak do kilometrowej wielkości krateru zostawionego przez meteoryt mijasz nie skręcając, bo atrakcji jest tak wiele…

  555. @satrustequi

    Nowy Meksyk był jednym z moich głównych celów. Chciałem w Wielkanoc zobaczyć indiańskie tańce w pueblach. I zobaczyłem!
    Prawdziwe, tradycyjne, w intencji dobrych zbiorów. Kilkaset osób tańczyło jak w transie godzinami, w czerwonym pyle… Niezapomniane wrażenie.
    Jeśli nie dotarłeś, to masz jeszcze przed sobą.
    Ja nie dotarłem do Wyoming, bo zalegały tam straszne ilości śniegu i padały ulewne deszcze 🙁

  556. Hej, wielkiego krateru w Arizonie nie ominąłem! Zszedłem nawet na dno i poczułem się jak Armstrong na Księżycu 😉

  557. W słynnym Yellowstone w Wyoming byłem. Pierwszy park narodowy w świecie.

  558. Jeśli byłeś w Utah, to jak mi się wydaje byliśmy w być może najatrakcyjniejszym dla Europejczyka stanie:)

  559. Wyschnięte koryta polskich rzek wyglądają malowniczo, ale hydrolodzy bardziej martwią się o obniżony poziom wód gruntowych.
    W sierpniu to już mogą być kłopoty z wodą.
    Skierniewice to pierwsze polskie miasto w którym woda jest racjonowana.
    Apel o oszczędzanie wody jak najbardziej słuszny.
    Równocześnie należy dokonać przeglądu miejsc poboru wody i ustalić czy w pobliżu nie ma składowisk śmieci i nieczystości.
    Widzimy jak cywilizacja niszczy planetę o wiele szybciej niż można to było sobie wyobrazić.

  560. @satrustequi

    Ja nie byłem w Yellowstone przez te śniegi, ale wędrowałem w Bryce, Arches, Sequoia & Kings Canyon, Joshua Tree, Grand Canyon, Zion, Capitol Reef, White Sands, Petrified Forest, Mesa Verde, Saguaro w Arizonie, Carlsbad Caves, Mammoth Caves…
    A zacząłem od Empire State Building i oblodzonej Niagary 😉

  561. @satrustequi

    O tak, Utah to nadzwyczaj atrakcyjny stan. Byłem nawet u mormonów na koncercie w słynnym audytorium i zwiedziłem ich kapitol. To chyba jedyny stan, który przyzwoicie traktował Indian.

  562. Jakub01
    Tak mniej więcej robię. Trzymam Dżezi za kark/łebek, tak jak kotka trzyma małe i wyczesuję to z jednej strony, to z drugiej. Na razie większych efektów nie ma. Może dlatego, że nie miałam pomocnika. Zanim ją przewrócę na drugi bok, to bidulka zaczyna świrować, więc odpuszczam. Popracuję nad logistyką.
    Dzięks.
    A to dla Ciebie
    https://www.youtube.com/watch?v=qexKrzNZlBU

  563. ls42
    24 lipca o godz. 17:05

    Ocalała w naszym kraju jakaś Hydrobudowa?
    Takie inwestycje to dziesięciolecia finansowania.
    Nie mieszczą się w horyzoncie politycznym jednej kadencji partii.
    Jak w każdym innym przypadku, wymagają planowania, odtworzenie potencjału projektowego i wykonawczego, będzie trudne i kosztowne.

  564. Bar Norte
    24 lipca o godz. 14:20

    W przeciwieństwie do ciebie uważam, że to nie poglądy polityczne, tylko opis wielokrotnie powtarzanych w historii świata scenariuszy.
    Krok po kroku opisany proces wyradzania się dawnych rewolucjonistów i demokratów, w kolejną warstwę elitarną, pewną swej omnipotencji.
    I oczywiście, tracącą kontakt z rzeczywistoscią- tak jak poprzednia obalona.

    Beletrystycznie opisał ten proces Asimov w cyklu „Fundacja”.

  565. Bywalec 2
    24 lipca o godz. 14:00

    Moja pesymistyczna wizja świata opiera się na wiedzy o naturze ludzkiej i działaniach lub ich udawaniu rzadzacych.
    Twój optymizm wynika z czego?
    Wiary, że nagle wszyscy ludzie zaczną zachowywać się racjonalnie?

    Skoro największa wartością jest ZYSK, degradacji środowiska nic nie powstrzyma.
    To samo z wojnami…..

  566. Polska polityka zagraniczna
    nie zasługuje na dobrą ocenę,
    i nie widać przełomu.
    1 września znowu dzieli.
    Niby jesteśmy obrońcami
    Ukrainy w jej konflikcie z
    własnymi obywatelami, którzy
    wybrali dla własnego bezpieczeństwa
    innego sojusznika i inny model państwa,
    a przecież rząd ukraiński o pomoc nas
    nie prosił i chyba nie zamierza prosić,
    więc to napraszanie się naszych władz
    mnie wydaje się niepotrzebne i zbyteczne.
    Ostatecznie Ukraina ma innych sojuszników,
    bogatych i wpływowych.
    Nie bez wpływu na tę ocenę działań polskiego
    prezydenta i polskiego rządu są aktualne
    stosunki między naszymi krajami, wydaje się
    wręcz chłodne jeśli nie zamrożone.
    Nawet ekshumacje pomordowanych
    Polaków, mieszkających na Kresach nie są
    możliwe i ich godny pochówek.

  567. @ls42, 24 lipca o godz. 17:40

    aktualne stosunki między naszymi krajami, wydaje się
    wręcz chłodne jeśli nie zamrożone.

    Wystarczy ustawić się w kolejce na jednym z przejść granicznych między Polską a Ukrainą i przekonać się o tym na własnej skórze.

  568. Mojżesz prowadził lud izraelski do ziemi obiecanej przez pokolenia.
    Polscy politycy jedno pokolenie mają już za sobą. Ile jeszcze czasu
    musi upłynąć by zdecydować się na jeden model gospodarczy i
    polityczny skoro u władzy są przedstawiciele pokolenia
    z tamtych lat, a właściwie jest jeden pamiętający Władysława
    Gomułkę, pierwszego sekretarza PZPR.
    Czas płynie, a na horyzoncie młodych politycznych gwiazdorów
    nie widać

  569. U mnie 45 st., ale w słońcu, bo w cieniu tylko 34, wilgotność niby OK – 40%, podobno człowiek czuje się najlepiej w przedziale 40-60 proc., ale ja mam wrażenie, że jest 100 proc. – nie sposób oddychać, tak parno. Jutro jeszcze lepiej – 40 st. w cieniu. Ratuję się potężnym wiatrakiem, który zabrałem wiele lat temu z ulicy, miał naklejkę z info, że sprawny. Rok produkcji 1985, made in Germany, zawsze bez zarzutu i cichutki, sąsiedzi mi zazdroszczą, bo niemal co roku muszą kupować nowe -taki szajs się teraz produkuje.

    A propos Barcelony – jadę tam 3. sierpnia na jeden, jedyny koncert, nieco już, niesłusznie zapomnianego, wybitnego gitarzysty, wokalisty i kompozytora Petera Framptona. To chyba wszyscy znają:
    https://www.youtube.com/watch?v=HN0fneIQhJk
    Fajne, no nie?

    A tu fragment jego bluesowych dokonań.

    ‚https://www.youtube.com/watch?v=5YSXLevEwIs

  570. @Mag
    dzieki za kocia muzyke. Probowalam kiedys na Szpyrze ale on woli po prostu cisze. Nie jestem prezkonana, ze koty lubia te wlasnie dzwieki i ich kompozycje, ktore wg. roznych specjalistow lubic powinny. Co innego krowy czy konie ( w stajni wyscigowej zawsze leciala jakas lagodna muzyka) ale koty? Przede wszystkim co kot to charakter, po wtore dzwieki pozwalaja zlokalizowac zagrozenie u zwierzecia, ktore nie zyje stadnie i moze tylko polegac na sobie, zatem nie ma nic dziwnego w tym, ze koty nie przepadaja za dzwiekami. Halas moze kota wykonczyc, to wrazliwe zwierzeta.
    PS. Podczas przewracania kota nie puszczaj jego faldy skornej ( nie chwytaj za leb tylko wylacznie za skore na karku ponizej potylicy)
    tylko zmien reke, a druga „podetnij” mu lapy tak aby sie przewrocil. Jest tez inna metoda. Mozesz chwycic za falde i ogon u samej nasady
    lekko uniesc kota aby nie czepial sie pazurami podloza i przewrocic na dowolny bok nie wypuszczajac faldy z garsci. (Dobra metoda jesli chcesz np. spryskac calego kota jakims srodkiem) Tak czy inaczej dobrze to robic z czyjas pomoca.Trzeba to robic z wyczuciem ale
    stanowczo i w miare szybko. No to na tyle w kwestii obracania kota ogonem . Czym sie.

  571. @Mag
    „chwycic za falde i ogon u samej nasady” ; za ogon chwytaj od dolu , czyli od spodu ogona nie od gory.

  572. wiesiek59

    „W przeciwieństwie do ciebie uważam, że to nie poglądy polityczne, tylko opis wielokrotnie powtarzanych w historii świata scenariuszy.”

    Sam przecież napisałeś, że to poglądy polityczne Michelsa.
    Mam wrażenie, że masz problem z rozróżnieniem między poglądami politycznymi, ideologiami a realiami – również opisywanymi przez naukę.
    Nocą gdy pisałem o anarchiźmie Michelsa przypomniał mi się inny anarchista – wybitny teoretyk, ideolog tego ruchu politycznego. Mam na mysli Piotra Kropotkina. Kropotkin obok tego, że był ideologiem był również doskonałym geografem i uznanym na świecie autorytetem w dziedzinie biologii. W związku z tym jego niewątpliwe kompetencje w dziedzinie biologi (darwinizm) wpłynęły na jego poglądy. A co za tym idzie na ideologię anarchizmu zawartą w pracy „Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju społeczeństw”.
    Ale czy w związku z politycznym wykorzystaniem przez Kropotkina opisu zachowań ewolucyjnych w przyrodzie ideologię anarchizmu można uznać za jakąś prawdą obiekywną? No chyba nie bo rozróżniamy między Kropotkinem ideologiem a Kropotkinem biologiem.
    To samo jest z Michelsem. Tu też należy rozróżniać między Michelsem ideologiem anarchizmu a potem faszyzmu i Michelsem socjologiem. W pierwszej roli Michels za pomocą „żelaznego prawa oligarchii” krzyczy „pier…olić instytucje z oligarchiczną biurokracją, pie …olić demokrację, niech żyje anarchia wzglednie niech żyje Wódz i faszystowska dyktatura!”. A w drugiej roli mówi studentom, że każda organizacja się z biegiem czasu wyradza i popada w oligarchiczną biurokracje. Co zresztą nie jest specjalnie odkrywcze.
    W tej drugiej roli znajdziesz bez problemu Michelsa w necie – głównie na portalach poświęconych organizacji i zarządzaniu. Piszą tam, że Michels to był facet, który zauważył, że przedsiębiorstwa czy korporacje popadają w biurokracje i skostnienie kadrowe. W związku z tym zarządzając trzeba pamiętać aby w taki stan nie popadały, bo zyski będą mniejsze. I podają metody jak temu zapobiec – również metody brutalne.

    Problem w dyskusjach z tobą polega na tym, że ty powyższych spraw nie rozróżniasz. W związku z tym nadajesz sprawom banalnym, incydentalnym, marginalnym fundamentalne znaczenie typu „żelazne prawo …”. A to prowadzi nie tyle do pesymizmu, który zarzucają ci komntujący co raczej do nihilizmu politycznego. Krótko mówiąc do negowania istnienia bytów politycznych co się wyraża w twierdzeniach typu demokracja to fałsz, ład międzynarodowy to mistyfikacja, prawa człowieka to lipa itp.
    Oczywiście masz do takich poglądów świetę prawo. Ale one nie mają związku z rzeczywistością.

  573. tejot
    24 lipca o godz. 10:02
    Może masz rację,że to faszyzm w fazie zarodkowej, ale w przeciwieństwie do Hitlera, który był promotorem niemieckiej wersji faszyzmu, czyli nazizmu, Kaczyński jest tylko promotorem samego siebie. W tym celu korzysta z każdej okazji; trupa brata, katolicyzmu, Radia maryja, z prymitywnych bandytów. Nie ma takiego narzędzia po które ten człowieczek nie siegnąłby, by rządzić, nawet podpalając Polskę.
    Teflonowość Kaczyńskiego pozwala mu na sucho przejść afery wieżowcowe, skokowe, obsadzanie swoimi przydupasami wszystkich państwowych spółek, więc może poślizgnie się na tym faszyzmie, który wyrósł za jego przyzwoleniem, który to faszyzm wprowadza w zycie jego mowę pełną nienawiści i przechodzi do czynów.
    Może to obudzi tych uśpionych Polaków, którym dotychczas nie chciało się interesować polityką, może pójdą na wybory ogarnięci zgrozą po tym, co zobaczyli w Bialymstoku.
    Bo jednak myślę, że ten polski faszyzm nigdy nie osiągniie lotów niemieckiego i jakoś, dzięki UE, zostanie spacyfikowany.

  574. Bar Norte
    24 lipca o godz. 19:27

    Nie zgadzam się z tobą.
    Pareto i Mikels doskonale opisują mechanizmy władzy.
    Ich teorie mają umocowanie w obserwowalnej praktyce.
    Masz tendencję do teoretyzowania, a nie obserwowania rzeczywistości.

  575. https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-awantura-o-wieprzowine-w-niemieckich-przedszkolach-chybiony-,nId,3112236
    ========

    Prawa mniejszości, muszą być przestrzegane.
    Większość ma się podporządkować?

  576. 17:07 Gajowy napisał: Ja nie byłem w Yellowstone przez te śniegi, ale wędrowałem w Bryce, Arches, Sequoia & Kings Canyon, Joshua Tree, Grand Canyon, Zion, Capitol Reef, White Sands, Petrified Forest, Mesa Verde, Saguaro w Arizonie, Carlsbad Caves, Mammoth Caves…
    A zacząłem od Empire State Building i oblodzonej Niagary

    Piękna trasa, za jednym razem to objechałeś? Ja dwa razy jeździłem, 6tys. i 11tys. km. O Saguaro nawet nie słyszałem. Tam jest zatrzęsienie pięknych miejsc, np. do Flaming Gorge w Europie jeździłyby wycieczki, a tam ja przypadkiem nie wiedząc wjechałem, nikogo zresztą tam nie było, jeszcze jedno piękne miejsce. Bryce, Arches – niewiarygodne formacje. Lake Shasta, Lake Tahoe widziałem, Yosemite, ale sama droga tysiące km jest mega.

  577. Big Sur jest niesamowity.

  578. wiesiek59

    „Pareto i Michels”

    Nie ukrywam, że czekałem aż przypomnisz o Pareto – kolejnym pupilu Mussoliniego z kolekcji włoskich elitystów.

    Benito nazywał Pareto „swoim maestro” i zaraz po marszu na Rzym nominował go na senatora. Dał mu też etat w faszystowskim piśmie „Gerarchia” („Hierarchia”). Tak na marginesie …. . Czy to nie elitystyczny tytuł?

    Los oszczędził Pareto, podobnie jak Michelsowi, obcowania z konsekwencjami wpływu jego teorii na organizację państwa faszystowskiego – przede wszystkim zmian ustrojowych. Miał szczęście, bo zmarł grubo przed 1945 rokiem.

    Brak mi jeszcze w tej kolekcji ideologów elityzmu „doskonale opisujących mechanizmy władzy”, jak to ujmujesz, Gaetana Moski z jego „klasą polityczną”. Z jego prac Benito też czerpał pełnymi garściami.
    Choć trzeba oddać Mosce, że w odróżnieniu od Pareto i Michelsa, był w opozycji do faszystów.

  579. Socjologicznie, wielkie wrażenie zrobiła na mnie wizyta w toaletach przy autostradzie po północy. Przy wejściu do toalet siedziało 4 staruszków, z nogami opatulonymi pledami. Tam coś jeszcze było pod tymi pledami:). Spytałem zdumiony panów, a oni wyjaśnili że siedzą tu by chronić podróżnych jak ja którzy zjadą w nocy do toalety przed napadami, a są członkami…lokalnej loży masońskiej!

  580. Lewy
    24 lipca o godz. 20:00

    Mój komentarz
    Analogii nie traktuję jako obowiązujących dyrektyw, jako udowodnionych hipotez.
    Podobieństwo rozwoju wypadków politycznych w Pl PiSu do tego w G po IWW nie jest dokładne, jest fragmentaryczne, niemniej jest to podobieństwo niepokojące w obszarach takich jak:

    – prawo, traktowanie prawa jako narzędzia rządzenia, co się przejawia w uchwalaniu w jedną noc bez jakichkolwiek konsultacji skomplikowanych ustaw, dokonywanie pod rząd, w tempie ekspresowym i bez konsultacji poprawek w ustawach jakby te ustawy były mało istotnymi dla państwa zarządzeniami kierownika podwórka.

    Tutaj analogia jest pośrednia, bowiem po upadku Republiki Weimarskiej parlament w G nie musiał uchwalać ustaw, wystarczyły zarządzenia wodza, prawo stanowił wódz. W Pl formalnie prawo stanowi parlament, lecz nieformalnie decyduje o tym wódz z przybocznymi (co potwierdzają członkowie PiSu mówiąc, że „odbywają się rozmowy i uzgodnienia z przywódcą obozu politycznego Jarosławem Ka”, a sam wódz głośno mówi, ze odbywa prywatne spotkania i jest zakolegowany (to nic politycznego) z niesłychanie miłą panią prezes Trybunału Konstytucyjnego

    – rozwój kultu narodu, wyjątkowości narodu (żołnierze wyklęci), wodza i partii,

    – tendencja do odrzucania demokracji jako systemu szkodliwego dla rozwoju silnego państwa,

    – przejmowanie nadzoru nad mediami, zaostrzanie nadzoru nad organizacjami pozarządowymi,

    – lansowanie fundamentalnych idei interpretowanych inaczej niż uznawane jest to w demokracji – na korzyść autorytaryzmu, jak suwerenność, wola suwerena (narodu), silne państwo, powstawanie z kolan, precz z wrogami (lewactwo, liberałowie, LGBT), co oznacza – precz z równością, sojusz z religią, czyli z odczuciami w społeczeństwie, które z natury nie powinny wkraczać na poziom polityczny, wciąganie tych uczuć w grę polityczną,

    – minimalizowanie współpracy na poziomie międzynarodowym, próby ograniczania wspólnotowych działań jako sprzecznych z suwerennością, jako dyktatu z zewnątrz,
    itd.
    Pzdr, TJ

  581. Korekta
    Jest
    G
    Ma być
    D
    TJ

  582. Towarzystwo podróżuje w wakacje po Świecie, a ja tylko po Polsce i co kilka tygodni muszę jechać przez węzeł Piotrków Trybunalski Zachód, który łączy ważne drogi autostradę A-1 i ekspresową S-8, a teraz został rozkopany i jedzie się tylko jednym pasem, najgorsze, że nie wiadomo jak długo to będzie trwało bo dużych zmian nie widać.
    Postanowiłem zatem poszukać w dzisiejszej prasie dobrych wiadomości o Polsce.
    W GW jest informacja, że w Programie Plus ma zostać wybudowane 100 tysięcy mieszkań i już wybudowano 870, a w budowie jest kolejne 650 mieszkań.
    W POLITYCE (numer 3220) jedyną dobrą wiadomością rodzimego chowu jest krótka notatka, że lewica znów się jednoczy.
    Tyle i tylko tyle dobrych krajowych wiadomości

  583. Czy śmiać się z deklaracji nowego premiera WB , czy też współczuć obywatelom innych europejskich państw, ktore pozostają w UE ? O tym dowiemy się już w przyszłym roku.
    „Nowy premier stwierdził też, że „nadszedł czas, by spuścić z uwięzi naszą produkcyjność”. – Nie tylko w Londynie, ale w każdym zakątku Walii, Szkocji i Irlandii – dodał. Johnson podkreślił też istotę zjednoczenia. – Nasz kraj jest szanowany i kochany na świecie – ocenił.
    – Ta flaga reprezentuje wolność i demokrację. I właśnie dlatego 31 października wyjdziemy z Unii – zapewnił też. – Brukseli mówimy, że jesteśmy przekonani, że możemy zawrzeć nową umowę, bez problemu granicy w Irlandii. Jesteśmy gotowi także na to odmowę negocjacji przez Brukselę. Wtedy wyjdziemy bez umowy. Nie dlatego, że tego chcemy, tylko dlatego, że zdrowym rozsądkiem jest przygotowanie się na taką sytuację. Pod żadnym warunkiem nie będziemy niegotowi – powiedział.
    „Przemawiając przed siedzibą rządu na Downing Street, polityk odrzucił wątpliwości „niedowiarków” dotyczące brexitu. Podkreślił swoją osobistą odpowiedzialność za zrealizowanie tego zadania i wyraził „pełne przekonanie, iż w ciągu 99 dni to zrobimy”.
    Jak zapewnił, Brytyjczycy są „zdeterminowani, by wykorzystać brexit”. – To kurs, którym podąża nasz kraj. Przyspieszymy przygotowanie do tego momentu. Będą gotowe nasze banki, fabryki, firmy i szpitale – mówił. – Nie możecie nie doceniać naszego kraju, determinacji czy zdolności organizacyjnych. Wiem, jak potężna jest nasza gospodarka – wyjaśnił.” onet.pl

  584. Lewy,

    Ludzie, w znakomitej większości, nie mają czasu i ochoty na wgłębianie się w otaczającą ich rzeczywistość i analizowanie jej, zadowalają się memami, krótkimi, efektownymi hasłami i nie ma to znaczenie, to czy niosą zgodne z prawdą, czy kłamliwe treści, jest mniej istotne. PiS o tym wie, dlatego zamiast inteligenckiego ględzenia, którego zrozumienie wymaga nie tylko większego, niż przeciętny, aparatu pojęciowego, ale czasu i cierpliwości, zwraca się do ludu poprzez hasła, które lud kupuje. Tym chętniej, im więcej w nich tego, co chcą usłyszeć, a co skwapliwie dostarcza pisowska propaganda. Ma ona charakter totalny, ponieważ objemuje wszystkie sfery życia. Jednak, co gorsza, propaganda ta wyzwala u części obywateli najniższe instynkty, wydobywa atawizmy, kanalizuje agresję w pożądanym przez rządzących kierunku. I teraz to, co tkwiło w ludziach gdzieś pod skórą, widać obecnie, że jeszcze płycej pod naskórkiem zaledwie, bo szybko i bardzo łatwo wylazło.

    Wydawać by się mogło, iż nie jest tak, że Polskę zamieszkują sami troglodyci, bo jeszcze do niedawna PiS nie miało szans na rządzenie, a już na pewno nie było obaw, że kiedykolwiek osiągnie w parlamencie większość konstytucyjną, ale dziś takie zagrożenie jest zupełnie realne. Zresztą ta większość wcale nie jest PiS potrzebna do wywrócenia ustroju -udowadniają to codziennie, aż strach pomyśleć co się stanie, gdy wygrają wybory nawet ze zwykłą większością. Wracając do troglodytów – mikro z nimi było, jak pamiętamy, Kaczyński miał nawet zamiar wycofać się z polityki, bo było tak źle, że, nawet gdyby Lech Kaczyński zmartwychwstał, to i tak ponownie prezydentem by nie został.

    Pamiętamy też, że był czas, kiedy PO miała poparcie ponad 50 proc. i to w trakcie swoich rządów, PiS miało wtedy 18-20 proc. może trochę więcej. Sprawę wyborów z 2015 roku, potraktowana arytmetycznie, nie wygląda najgorzej -zabrakło pół procenta, by PiS nie mogło rządzić, Zandberg też prawdopodobnie się przysłużył. To wiemy. Wiemy też, że sporo głosów odebrała Platformie Nowoczesna. Mniej więcej wiadomo, jakie były przepływy i dlaczego, kto nie poszedł i z jakich powodów, ale nie wiemy, dlaczego po blisko czterech latach nieustającego łamania prawa, niezliczonych afer, nadużyć, nepotyzmu, kolesiostwa na nienotowaną wcześniej skalę, arogancji i chamstwa władzy, bezczelnych codziennych łgarstw w żywe oczy, szczucia.

    Wydawać by się mogło, że sytuacja dojrzała do tego, by miliony dojrzałych, świadomych obywateli, bo przecież są tacy, wyległy na ulice i postraszyły władzę za to, czego się dopuszcza, a tu nic się nie dzieje, no może prawie nic. A PiS rośnie poparcie do rozmiarów, o jakich w najśmielszych snach nie śnił. Arcyłgarz cieszy się obecnie największą popularnością i zaufaniem, na drugim miejscu arcyłgarz i oszust Duda. Oglądając relację z Białegostoku z marszu równości, zobaczyłem taką oto scenę: na pierwszym planie kobieta, z rozłożonymi rękami głośno odmawia modlitwę, w bliskim tle wielki tłum moherówek z różańcami i jeszcze większy kiboli, powtarzają słowa modlitwy. Po jej zakończeniu intonują nabożne śpiewy i zaraz po tym zaczynają skandować w kierunku uczestników marszu: „Wy-pier-da-lać, wy-pier-da-lać.” na przemian z „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Co się dzieje do licha ciężkiego?!

    Myślę, że skoro do tej pory świadomi i dojrzali obywatele się nie obudzili, nie zareagowali, choćby poprzez karty do głosowania, to na próżno oczekiwać tego jesienią. Prawdopodobnie durnienie jest zaraźliwe i nie zdziwię się, gdy PiS wysoko wygra jesienne wybory.

    Ps. Uprzejmie proszę o częstszą obecność na blogu. 🙂

  585. @Gajowy

    Zjeżdżając z Lake Tahoe w dół do Reno ujrzałem dolinę tak ogromną, że chyba województwo by się w niej zmieściło, bo dwa miasta po kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców każde były tylko nieistotnymi plamami w niej. Taka przestrzeń to wielki skarb Amerykanów.

  586. Ja też nie byłem w Yellowstone. Szukajmy tego, co nas łączy. 🙂

  587. @satrustequi,@GajowyM.,
    Nie kpię z Was, ale zazdrościć zazdroszczę. Chętnie czytam Wasze wrażenia, zawsze marzyłem o tym, żeby powłóczyć się po Stanach, szczególnie po Zachodzie i Południu. Byłem raz w USA, w latach 90′, cztery tygodnie -zaliczyłem Nowy Jork, Atlantę i Nowy Orlean. No i miesiąc spędziłem w Meksyku. Teraz mógłbym sobie pozwolić nawet na półroczny „trip”, ale chyba już za stary jestem na samotną wyprawę, a grupie nie potrafię.

  588. @wiesiek59
    24 lipca o godz. 17:34

    Moja pesymistyczna wizja świata opiera się na wiedzy o naturze ludzkiej i działaniach lub ich udawaniu rzadzacych.
    Twój optymizm wynika z czego?
    Wiary, że nagle wszyscy ludzie zaczną zachowywać się racjonalnie?

    Skoro największa wartością jest ZYSK, degradacji środowiska nic nie powstrzyma.
    To samo z wojnami…..
    ………………………..
    I tu całkowicie się z tobą zgadzam. Ludzie hołdują irracjonalnym wartościom tj. zyskowi i religiom, albo jednemu i drugiemu razem. Patologia.

  589. @Jobrave 22:55

    Weź kumpla, lub dwóch, i jedźcie. Dla mnie ta jazda była metafizycznym przeżyciem, kompletne szczęście z bycia na Ziemi. Po prostu tak dużo piękna się widzi jadąc tam setki kilometrów dziennie. Kumulacja.

  590. Jobrave, z grubsza tak się przedstawia ścisłe skomunikowanie się, zbratanie się PiSu ze swoim ludem w sprawach patriotyzmu, woli ludu, prawa i sprawiedliwości, jak to pokazuje scenka z kontrdziałań prawdziwych Polaków-katolików przeciwko genderowcom, elgebetowcom i innym szumowinom lewacko-liberalnym, które wtargnęły do Białegostoku.
    Intonowana modlitwa, zdyscyplinowane powtarzanie „refrenu”, a potem huziaaa na demonstrujących na rzecz równych praw dla wszystkich – wy-pier-dalać, wy-pier-dalać.

    Że takie ekscesy nie wywierają niemal żadnego wrażenia w społeczeństwie poza pochwalnymi peanami na cześć narodu u większości i jakimś drobnym sarkaniem u mniejszości, to doskonale opisałeś w pierwszej części swojej analizy. Tak jak nie wywiera (na razie) większego wrażenia i odzewu w społeczeństwie masowe głoszenie kłamstw, krętactw przez polityków PiSu od dołu do góry, bezczelne wywijanie prawem wobec swoich partnerów politycznych, deptanie konstytucji, drwienie z równych praw dla wszystkich, niszczenie państwa prawa przez rządząca partię, itd.

    Generalnie większość społeczeństwa, to niedoskonali obywatele. Z tej większości Jarosław Ka łatwo wyłuskał większość dającą mu parlamentarną przewagę. To są raczej klienci, poplecznicy oraz patrioci stadni – pójdą za tym, co daje i woła – będziemy bogaci i wielcy, powstańcie z kolan, pójdźcie za mną.
    Wystarczająco duża część poszła za nim, ale nie dlatego, że oni dokonali jakiejś obywatelskiej analizy haseł Jarosława Ka i podjęli według tej analizy stosowną decyzję. Oni poszli za nim, bo przewidzieli, że chyba za nim pójdzie większość, więc warto się przyłączyć. Tam gdzie większość, tam jest racja i będziemy mieli więcej.
    Pzdr, TJ

  591. Słowa ulecą, a drogi pozostaną i będą służyć kierowcom przez lata. Przeglądając stronę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (gddka) napotkałem dzisiejszą informację, że wybrano wykonawcę prac zabezpieczających na budowie autostradowej obwodnicy Częstochowy, a jeszcze w tym roku zostanie wybrany wykonawca, który dokończy budowę tej drogi, bardzo ważnej drogi i jednocześnie jej kluczowego odcinka. Włoski wykonawca tego drogowego fragmentu nie sprostał bowiem temu zadaniu i przerwał budowę, na skutek czego wznowiono procedurę wyboru nowego wykonawcy.
    Nie dali rady Chińczycy budujący fragment autostrady z Łodzi do Warszawy przed piłkarskimi mistrzostwami w 2012 roku, za czasów rządów PO, teraz w kilku miejscach prace przerwali Włosi, nawet na większą skalę za obecnych rządów PIS-u.
    Łatwo było w 2015 roku składać wyborcom obietnice jakie to cuda będzię robiła partia PIS-u jak wygra wybory i co?
    Należałoby się uderzyć w piersi prezesa i powiedzieć przepraszamy, nie daliśmy rady

  592. „Na moim ogrodowym termometrze (fakt, ze w pelnym sloncu, na nagrzanej scianie) jest wlasnie blisko 48.
    za ogon chwytaj od dolu , czyli od spodu ogona nie od gory.”

    -Tego nie da sie czytac o suchym pysku

  593. Bardzo sie ciesze ze choc w przypadku prognozy wynikow jesiennych wyborow jestesmy tu +/- wszyscy zgodni: wygra ten ktory wypracowal sobie najwieksze zaufanie spoleczne.
    Bez watpienia tym kims bedzie Kaczor.

    Co wiecej: wszyscy jestesmy zgodni ze proces weryfikacji poparcia spolecznego- wyboru rzadzacych odbedzie sie w sposob demokratyczny- poprzez uczciwe wybory. Pojda do nich wszyscy- rowniez ci ktorzy twierdza ze rzady PiS to odmiana hitleryzmu.
    Pojda, kwestionujac uczestnictwem w wolnych wyborach, powyzsze twierdzenie.

    Jedyna niepewnosc tych wyborow to ktore z obecnie istniejacych ugrupowan nie dostana sie do sejmu.
    Ktore podziela los LPR czy Samoobrony. To raczej ciekawosc nizli zal ze cos odchodzi boo wszystkie te zagrozone byty polityczne wydaja sie bezbarwne, bez wizji Polski, bez przywodztwa.

    Kwestia wiekszosci konstytucyjnej wydaje sie palaca jedynie dla Kaczora- tylko jemu zalezy na rozwiazaniach systemowych a nie rzadach opartych na sieci przyjaznych sobie ludzi.

    ml

  594. Pan IS42

    “Łatwo było w 2015 roku składać wyborcom obietnice jakie to cuda będzię robiła partia PIS-u jak wygra wybory i co?
    Należałoby się uderzyć w piersi prezesa i powiedzieć przepraszamy, nie daliśmy rady”

    Naprawde nie daja rady? Chodzi panu o to ze PiS powinien budowac drogi w trybie nie rynkowym tylko nakazowo- rozdzielczym? A moze powinien zatrudnic specjsliste: chocby pana Slawomira Nowaka? Albo przymusem panstwowym sklaniac wykonawcow by konczyli to co zaczeli?

    Naprawde uwaza pan ze w dziedzinie drogownictwa Polska ma sie czego wstydzic?

    ml

  595. Pan IS42

    Specjalnie dla pana: Dobra wiadomosc z Polski. Dzisiejsza gazeta.pl.
    Tytul cytuje z pamieci:

    “Ulga dla 2 milionow osob. Prezydent Andrzej Duda podpisal ustawe o zerowej stawce PIT dla mlodych.”

    Dobra zmiana.

    ml

  596. Wymieniacie miejsca pobytu z duzym zachwytem. Nazwy tych miejsc sa latwo rozpoznawalne przez wiele osob na swiecie. Bylam w kilku z wymienionych miejsc trzy razy: pierwszy, ostatni, nigdy wiecej. Kazdego roku miliony ludzi odwiedzaja wymienione miejsca. Tylko 100 mil w bok jest jeszcze piekniej I bez tlumow. Wiem ze jest trudno zorganizowac pobyt w nieznane bez porady znajomych lub rodziny na miejscu.

    West Coast, poprawnie politycznie nazywane Left Coast 🙂 jest piekne I zycze kazdemu aby przeszedl lub przejechal chociaz kilka odcinkow z dala od slynnych miejsc I tlumow turystow.

  597. Oczywiscie chodzi o polozenie po lewej stronie mapy.

  598. @satrustequi, 24 lipca o godz. 20:37

    Za jednym razem, w dwa i pół miesiąca from coast to coast ze szczególnym uwzględnieniem południowego zachodu.
    Highway No 1. na koniec. Koło San Simeon pokaźne stado wylegujących się na piasku słoni morskich, oglądane z bliska po przejściu (z duszą na ramieniu) przez łąkę z dwoma wielkimi bykami.
    A przedtem Mono Lake…
    Saguaro NP w Arizonie (Tucson) – wielkie kandelabry kaktusów w zachodzącym słońcu, kolorowe ptaki, przemykający road runner i kojoty jak na kreskówce… I żadnych ludzi. Tylko uważać na grzechotniki i ostrożnie kucać przy robieniu zdjęć – 25 gatunków kaktusów wystawia kolce we wszystkich kierunkach i na różnych wysokościach 🙄
    Ogromne przestrzenie, filmowe krajobrazy, ludzie przyjaźni, wielkie aglomeracje tylko na obrzeżach, kraj fantastyczny do niespiesznego podróżowania.

  599. Prawo to „wolności” zdeprawowanych elit nie może chronić policja przed reakcją ludzi, którzy pracują na dobrobyt materialny elit wariujących z przeżarcia. Tych ekstraordynaryjnych praw domaga się garstka dewiantów, aby poczuć się komfortowo, posługując się kagańcem przepisów skazujących na więzienie naród protestujący przeciwko demoralizacji i sodomii. Jeden z uczestników protestu niósł transparent : „Wy nie z roli ani z soli tylko z tych co was pier…oli”.
    Jaki zgniły owoc wyrósł na drzewie transformacji własnościowej. Na miejsce „Komitetu Obrony Robotników” będą tworzyli „Komitety Obrony Gejów” i kombatanci tych nowych Komitetów będą w przyszłości tworzyli elity władzy IV RP ?

  600. @jobrave, 24 lipca o godz. 22:36

    PiS rośnie poparcie do rozmiarów, o jakich w najśmielszych snach nie śnił. Arcyłgarz cieszy się obecnie największą popularnością i zaufaniem, na drugim miejscu arcyłgarz i oszust Duda

    Tak, to jest naród, który do niedawna z pogardą i wyższością spoglądał na Niemców, którzy ponad 80 lat temu zaufali swojemu wodzowi i podążyli za nim w świetlaną przyszłość…
    Polski dyktator jest kieszonkowych rozmiarów i sąsiedzi nie muszą się go obawiać, ale tępy lud z coraz większą lubością miesza w szambie, obojętniejąc na fetor, który go otacza. To chyba naprawdę jest zaraźliwe.

  601. @@jobrave,tejot
    Obawiam się, że macie rację, ale ja chcę mieć trochę nadziei.Po wyborach albo ją stracę kompletnie albo ją odzyskam.
    Z wielką uwagą słuchałem wypowiedzi Sienkiewicza, Migalskiego, Nałęcza na temat ukladanki antypisu.Tej triady ;PO, Lewica, PSL. Też szukam tu nadziei, chociaż widząc do czego zmierza PSL i jakie warunki stawia Czarzastemu zadufek Zandberg, mam jej coraz mniej. Natomiast rozważania na temat didaskaliów, odchodzące od istoty pisowskiej zarazy, a to, że Piontkowski jako minister edukacji nie sprawdza się, że mierzeja została tylko zaznaczona przez irokezkie wystrzyżenie pasu lasu, albo, że Gliński nie zatwierdził nowego dyrektora Polin, to tak jakby wyliczać, że tornado zwaliło płot, ten dom i tamten i połamało drzewa. Na to nasz blogowy pólglowek neospazmin odpowie, że przecież poprawiło się bo chłopakom do 26 roku życia przyznano ulgę vatową.
    Ale, żeby pokazać, że nie zawsze byłem ponurakiem, to przytoczę Wam tekst, który niegdyś, w czasach, gdy chciało mi się śmiać wrzuciłem jako wstepniaka u red. Kowalczyka.

    MAŁY SZULER LUB PCHŁA SZACHRAJKA

    Jak on to robi ? Przecież wszyscy gracze wiedzą, że on oszukuje, ze wyciąga z rękawa karty, że w tej grze pomagają mu wspólnicy, a on dalej wyciąga lewe karty, którymi rozgrywa przeciwników . Publiczność i profesjonalni obserwatorzy dają się małemu szulerowi nabierać. Dlaczego ?
    Bo szuler stosuje różne chwyty, nawet niezbyt skomplikowane, które jednak są skuteczne i odciągają uwagę od tego co robią jego ręce, kiedy sięgają po karty w rękawie.
    Na przykład ? Zasiada do stołu z kotem na kolanach. Wszyscy patrzą na kota. Po co ten kot ? Co ten kot tu robi ?Czy ten kot długo jeszcze zostanie ? Jakie intencje ma szuler trzymając tego kota na kolanach ? Wspólnicy szulera oświadczają, że każdemu wolno trzymać na kolanach kota. Że szuler lubi koty i że świadczy to dobrze o nim, bo przecież tylko dobry człowiek może kochać zwierzęta. Wszyscy zaczynają dyskutować na temat kota, a tymczasem szuler zgarnia ze stołu pulę.

    No to taka metafora.
    A jak to jest bez metafory ? Pewien prezes zasiadł do stołu by sobie pograć z Polską, w celu jej ogrania. Razem ze wspólnikami zamierzają puścić Polskę w skarpetkach . Cel jest prosty; uderzyć po kolei w kilku miejscach. Najpierw skromnie, zaatakowano telewizję, konie, potem puszczę, szkolnictwo,armię, teatry, muzea. Ale największą pule zebrano likwidując Trybunał Konstytucyjny i niezależne sądownictwo.
    Prezes musi to robić w miarę dyskretnie, choć specjalnie nie przejmuje się opiniami, ale jednak.
    Więc kiedy przychodzi do kolejnej rozgrywki z Polską, on podrzuca jakiś zastępczy temat. Na przykład, że on lubi oglądać rodeo. No to zależne i niezależne media rzucają się na ten news, roztrząsają, nawet trochę naśmiewają się z pasji małego prezesa, ale nie zauważają, że w tym czasie znikły konie w Janowie. Mały prezes wygłasza myśl, że w Księgach Jakubowych Olgi Tokarczuk jest jak u Mozarta, za dużo liter. Wszyscy się cieszą z głupoty szulera, ale on w tym czasie zebrał następna pulę demolując Polsce szkolnictwo. Kolejny sposób na odwrócenie uwagi, to ustawka między dwoma wspólnikami głównego gracza, niejakim Dudą i Macierewiczem, ci tak się wzięli za łby, taki spektakl odstawili, że nikt nie zauważył, że w czasie tej bójki wojsko zostało pozbawione generałów. Kiedy wspólnik prezesa Piotrowicz ostatecznie likwiduje niezawisłe sądownictwo, szuler wyciąga album z kotami. No, no, wszyscy się dziwują, co ten prezes wyprawia.! Dlaczego ten album? Nawet niezależna TVN24 i Szkło Kontaktowe, usiłują rozgryźć to tajemnicze wejście albumu do Sejmu. Kiedy prezes przymierza się do ostatecznego va bank, czyli podporządkowania sobie Komisji Wyborczej, wymyśla sztuczkę z restrukturyzacją rządu. No to dopiero news, jak, kto, kiedy, czy Szydło zostanie ? W telewizorach gadające głowy obracaj ten temat jako najważniejszy na wszystkie strony, gdy tymczasem prezes, nieustannie odkłada decyzje o restrukturyzacji, trzymając wszystkich w napięciu, po cichu wyciąga z rękawa najmocniejszy atut, czyli uzależnienie od siebie Komisji Wyborczej.
    Na razie rozgrywka prezes kontra Polska trwa. Polska jeszcze nie znikła. Więc zastanawiając się nad tym co jeszcze zabrać, czego pozbawić Polaków, prezes jednocześnie rozważa jaką zastosować kolejną sztuczkę, by odciągną uwagę mediów i przeciętnego Polaka.
    Gdyby kabaret Artura Górskiego „Ucho prezesa” wziął się na odwagę i zamiast pieścić prezesa, jako takiego nieprzeciętnie inteligentnego stratega, otoczonego przez strachliwe miernoty, pokazał np. scenę burzy mózgów szachrajów, i jak w wyniku tej burzy prezes decyduje się zaatakować Polskę od strony samorządów, albo turystyki, policji, spraw zagranicznych, i co tam jeszcze, to, aby zamaskować kolejne szachrajstwo, następnym razem przystępując do gry, zdejmie spodnie i znowu media rzuca się na ten news poszydzą sobie, a samorządów nie będzie.

  602. Rusofobów wyróżnia to,że mają „stosunek” do Rosji bez zaliczenia tego kraju. Wiedzę opierają na przekazie Rydzyka w jego maryjnej wersji „stosunku” z Rosją. A taki miał. Tak sobie myślę,że wyobrażnia zastępuje fakty o życiu w Rosji i ludziach chodzących jak my. Taki stan umysłu zwiedzających co nie widzieli rezerwatu woleli cyrkowe przedstawienia zniewolonych tubylców. A w Guantanamo byli ?! pilnik w chlebie przemycili.

  603. neospazmin
    Zwolnienie określonej grupy wiekowej z płacenia podatków bezwzględu na jej indywidualną wysokość dochodów , kiedy w Polsce rośnie liczba osób żyjących w skrajnej nędzy , na pomoc którym rządowi brakuje pieniędzy , jest programe skrajnie antysocjalnym i ma na celu jedynie kupowanie głosów .

  604. neospazmin
    Pod spodem masz listę obietnic wyborczych PiSu i najlepiej możesz sie sam przekonać , które zostały spełnione .
    Właściwie tylko te ktore dotyczą prostego rozdawnictwa .
    https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/obietnice-wyborcze-pis-ma-byc-zrealizowane-aa-Kg1K-MzuW-qH2s.html

  605. Zwalnianie z płacenia z podatków ze względu na wiek , a nie wysokość dochodów, jest bezprecedensowe i jest przede wszystkim na rękę pracodawcą , cementując system umów śmieciowy, których likwidacja jest jedną z wielu niespełnionych obietnic wyborczych PiSu

  606. Pan Bywalec

    “ Zwolnienie określonej grupy wiekowej z płacenia podatków bezwzględu na jej indywidualną wysokość dochodów , kiedy w Polsce rośnie liczba osób żyjących w skrajnej nędzy , na pomoc którym rządowi brakuje pieniędzy , jest programe skrajnie antysocjalnym i ma na celu jedynie kupowanie głosów .“

    Prosze sprawdzic ilu poslow i senatorow glosujacych te ustawe podzielilo panska opinie. Tych z pis i tych z opozycji. Bylo ich wiecej nizli 10? 🙂
    Powtorze: panskie pojmowanie polskiej rzeczywistosci przypomina to KPP za czasow II RP.

    ml

  607. Pan Bywalec

    “Pod spodem masz listę obietnic wyborczych PiSu i najlepiej możesz sie sam przekonać , które zostały spełnione .
    Właściwie tylko te ktore dotyczą prostego rozdawnictwa ”

    Uplynela pierwsza kadencja pis. Zrobiono wiele, jeszcze wiecej spraw rozpoczeto. Mysli pan ze nastepna kadencja bedzie siedzeniem na laurach czy tez reslizowaniem kolejnych zobowiazan z listy jaka pan przytoczyl?

    Sam na pana miejscu bylbym jeszcze bardziej radykalny: zapytalbym czemu pis nie skrocil ciazy do 7 miesiecy: boo wiadomo ze krotsza ciaza to wiecej dzieci…

  608. Neospazmin
    Dlaczego nie udostępnisz danych z tego głosowania , jeśli nimi dysponujesz i mają one tak dyskredytujące znaczenie dla mojej opini ?
    Mam nadzieje , ze nie piszesz znowu nieprawdy ?

  609. Co czeka do zmiany w ramach dekomunizacji: 1.godło i barwy, 2. stolica, 3. ruch prawostronny 4. alfabet 5. nostryfikacja świadectw i odznaczeń 6. nostryfikacja akt stanu cywilnego szczególnie ślubów można mnożyć. Tak sobie myślę,że IV RP to jedyna na globie społeczność zachowującą świadectwa tzw. mrocznej sowieckiej okupacji z sierpem i młotem w tle. O prawie nie wspomnę. Takie dobre jak rzymskie czy z nostalgii nie ruszono.

  610. Pan Bywalec

    “Mam nadzieje , ze nie piszesz znowu nieprawdy ?”

    Kiedy czytam podobne wypowiedzi jak ta powyzej zaczynam rozumiec co mial Kaczor na mysli mowiac o gorszym sorcie.
    On, w przeciwienstwie do mnie, uznal ze dyskusja z takimi nie ma sensu. On ma racje czy ja, jak pan sadzi?

    ml

  611. zetus1
    25 lipca o godz. 8:24

    Bardzo interesujące THX

  612. Teraz będzie zabawa w dobrego i złego policjanta. Gazetowi bojówkarze jako zło będą neutralizowani przez propagandę hunwejbinów jak przejaw państwowego dobrego stanowiska. Wychowanie bez klapsa przez nawracanie na dobrą drogę. Tak sobie myślę,że burdy katolików w Białymstoku podważają sens nauki religii w szkole. Albo złe podręczniki albo durnowaty słuchacz co wyssał…

  613. Nie prowokować- ministra, przypomina Leppera czy można zgwałcić prostytutkę. Potem był resocjalizowany jako vice premier. Tak sobie myślę,że Magdalenę przed wyniesieniem na ołtarze też nie można było zgwałcić. Czy w Białymstoku był gwałt czy wymierzanie sprawiedliwości według przykazania o tzw.wyklętych jako świadectwo wiary. Bo suweren jak mawia stary Morawicki wszystko może. Policja podniosła rękę na suwerena a taką rękę za Cyrankiewiczem Kaczyński sugeruje odrąbać …

  614. @adam100
    25 lipca o godz. 8:59
    Przesłuchania Muellera porównałbym do sytuacji gdyby w Polskiej telewizji prowadzono przesłuchania Giertycha w sprawie inwestycji w TwinTowers 🙂

  615. zetus1
    25 lipca o godz. 9:31

    Jednak w USA ten „syf” jest „zdrowszy” i go na pewno wyleczą. Czy faszyzm w Polsce się nie przyjmie na stałe? Nie jestem taki pewny.

  616. neospazmin
    W poezji to jesteś mocny , ale do tego cienko skóry, zadufany w sobie jak cały „lepszy sort” , ale za to skory do obrażania innych . A przecież wystarczyło podać wyniki głosowania w Sejmie nad ustawą o podatkach , aby rozwiązać moje wątpliwość . Tym , że masz raczej dojść swobodne podejście do rzeczywistość i faktów , tym wykazujesz sie przecież systematycznie na blogu .

  617. neospazmin
    Przesyłam ci dojść celny moim zdaniem komentarz do zniesienia podatku PIT do 26 roku życia
    https://oko.press/pis-rozwiazuje-problemy-ktore-sam-wymysla-likwidacja-pit-do-26-roku-zycia-nie-zatrzyma-emigracji-mlodych/

  618. Wiesio zajmujacy sie marginalnym problemem miesa wieprzowego, zreszta niezdrowego sugeruje, ze incydent medialny jest regula w niemieckich przedszkolach, ktore sa prowadzone przez gminy, NGOs, koscioly czy gminy wyznaniowe, lub przez osoby prywatne.

    Wszyscy prowadzacy owe przedszkola doskonale wiedza, ze prawa mniejszosci nalezy respektowac i nie maja z tym zadnych problemow. Wiesiowy Wiesio watpi jednak czy prawa mniejszosci musza byc respektowane. Wiesio nie rozumie, ze kazde prawo musi byc respektowane, mniejszosci czy wiekszosci. Wiesio nie rozumie koniecznosci kompromisu.

  619. Watykan i faszyzm. Jaka glebą takie wierzenia. Tak sobie myślę bo na wiosnę sok z brzozy zawiera również tablicę Mendelejewa jeżeli rośnie na szambie.

  620. Wiedzia i dezorientacja wiesiowego Wiesia wynika z lektury niemieckieho tabloidu Bild oraz wywiadu z przedstawicielem kosciola katolickiego i cytatu malego zwiazku, VERDI dla Wiesia to ybloby za wiele, wszytsko opakowane w Deutsche Welle wydaje sie byc powazne, niestety nie jest powazna. Informacja z dwu szkol z jednego miasta przelozona na cale Niemycy jest kosmosem Wiesia.

    Wiesio naprawde wierzy, ze zelatyna i mieso wieprzowe sa zdrowe. Lipa z Lipska, pieknego miasta.

  621. Wiesio obserwuje rzeczywistosc w sieci lub bibliotece.

  622. Mauro Rossi jako sieciowy wydrwidab…….
    24 grudnia o godz. 23:27
    mag
    24 grudnia o godz. 12:33
    „Mam nadzieję że blog się jeszcze podźwignie i wróci do dawnej świetności”.
    Dawne kółko różańcowe czerwonych jegomościów, co to z niejednego partyjnego pieca chleb jedli, a potem rozbiegli się po kapitalistycznym świecie, kiedy komuna podupadając przestała ich żywić, to były lata świetności? Nie wierzę.
    Chyba że „świetność” niejedno ma imię.
    Wesołych Świąt sąsiadko Kaczyńskiego. Pokłoń mu się na świątecznej Mszy św. od całego blogu. Życz mu sukcesów, w końcu i sama na tym skorzystasz. I my też.

    Wiesio jak Kowiwinista……
    25 grudnia o godz. 14:08
    Nie mówiąc o tym, czy możliwe jest, czy nie, życie chrześcijańskich i w ogóle wszystkich narodów bez wojsk i wojen, broniących rządów i państw, przypuśćmy, że ludzie dla swego własnego dobra muszą podporządkować się niewolniczo składającym się z nieznanych im ludzi instytucjom, zwanym rządami, muszą koniecznie oddawać tym instytucjom wytwory swej pracy i wykonywać wszystkie zadania tych instytucji, nie wyłączając zabójstwa bliźniego, przypuśćmy to wszystko: pozostaje mimo to nierozerwalna na naszym świecie trudność. Trudność ta wynika z niemożliwości pogodzenia chrześcijańskiej wiary, którą kładąc na to szczególny nacisk, wyznają wszyscy ludzie, wchodzący w skład rządów, z rekrutującymi się z chrześcijaństwa wojskami wyszkolonymi do zabijania. Jakby tam nie wypaczono nauki chrześcijańskiej, jakby nie przemilczano jej głównych tez, zasadniczym sensem tej nauki jest mimo wszystko tylko umiłowanie Boga i bliźniego. Boga, czyli najwyższej doskonałości w cnocie i bliźniego, czyli wszystkich ludzi bez różnicy. A zatem jakby się zdawało, należy koniecznie uznać jedno z dwojga, albo chrześcijaństwo z miłością Boga i bliźniego, albo państwo z wojskami i wojnami.

  623. Pan Marcin Lazarowicz!
    Pisząc o gospodarce przytaczam rzeczywiste liczby. Pan moje skromne komentarze ubogaca otoczką ideologiczną.
    Zupełnie niepotrzebnie bo tu sami kumaci
    Pozdrawiam z kraju nad Wisłą, Odrą i Nysą Łużycką

  624. @

    Małgorzata Gosiewska wicemarszałek Sejmu, z Prawa i Sprawiedliwości, po tym jak okazało się, że ważni działacze PiS stoją za pseudo katolikami w Białymstoku, przedstawiła nową koncepcję na antenie Polskiego Radia.
    Marsze LGBT i kontrreakcje to w wielu miejscach skutek działania służb rosyjskich – dodała.
    https://gazetaplus.pl/3510/putin-rzucal-kamieniami-w-marsz-rownosci-nowa-teoria-pis/?fbclid=IwAR0GD4DCB7F8p8tWcXvyZDDH2QIyyvXHr6lgweNtVoE8s5PG03Fp75lx7lo

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  625. W Ciecierzynie rodzice w ramach parafii zamordowali czworo swoich dzieci. Parafia nic o tym nie wie. Ale dzięki Rydzykowi wiedzą,co szykuje Putin. Tak sobie myślę,że najciemniej pod parafią.

  626. @Saldo mortale
    Że też chce ci się grzebać w archiwach. Kogo obchodzi, co napisałam w grudniu ileś lat temu?
    Współczuję, bo widać nie masz nic ciekawego do powiedzenia i karmisz się arcy starymi plotami (własnego „wyrobu”), z których nic nie wynika.
    Tempus fugit, świat się kręci, a ty przynudzasz.

  627. https://gazetaplus.pl/3411/ks-lemanski-do-swoich-przelozonych-przeprosicie-pobitych-manifestantow/
    Przeciwko przemocy na białostockim Marszu Równości ostro zaprotestował ksiądz Wojciech Lemański. Napisał list na facebooku do do biskupa białostockiego, do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, do księdza Prymasa i do rzecznika Konferencji Episkopatu Polski.

    Czy do takiej obrony przed LGBT wzywaliście? A może zostaliście przez tych młodych ludzi źle zrozumiani? Czy skopanego przez osiłków chłopaka przeprosicie i weźmiecie w obronę, jak tego pracownika IKEI.? “Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę”. A burza może być śmiertelna w skutkach. Kto wtedy poprowadzi orszak pogrzebowy?

    Równie ostro sobotnie wydarzenia komentuje emerytowany już ksiądz Stanisław Walczak, znany ze swoich kazań w Niemczech, USA, Hiszpani i Polsce.

    „Antydemokratyczna partia wraz z biskupami, duchownymi i zabłąkanymi wiernymi, znajduje się obecnie w ferworze walki o absolutną władzę nad człowiekiem. Tym razem, obok tradycyjnych wrogów, dodali wroga nowego – LGBT. (…) I w ten sposób zamiast jednoczyć, budować mosty sieją zamęt, nienawiść, podziały oraz coraz bardziej odczuwalny – terror. Zgorszenie wywołane w Białymstoku jest tego dowodem: pośród „nabożnych modłów” rozległy się wrzaski nienawiści – jak w ogrodzie zoologicznym podczas rejwachu w klatce z szympansami. Nie po raz pierwszy tak się dzieje. Wiarę sprowadza się do poziomu istot jedynie człowieka przypominających”.

  628. @Salto
    Zostaw Wiesia w spokoju (Wiesio jako „Kowiwinista” – a cóż to za zwierz?).
    W przeciwieństwie do ciebie MA coś do powiedzenia. Konkretnie. Można się z nim nie zgadzać głównie w takim sensie, że często wyważa otwarte drzwi, ale ty nawet tego nie potrafisz.

  629. Z wolna zaczynam sie pakowac. Za niecale dwa tygodnie bede juz we Warszawie.
    Nie ogarniam jak bardzo mnie to cieszy..

    ml

  630. Czy jest możliwa nowa polityka, bez odniesień do starej? W latach przemian, a za takie przyjmuję okres od wprowadzenia stanu wojennego do prezydentury Lecha Wałęsy (później poszło z górki), była zgoda na spokojne wprowadzenie reform, niezbędnych i możliwych do realizacji, bez politycznego awanturnictwa.
    Czas przeszły trzeba było wyłączyć z polityki i pozostawić zacnym historykom do rozważań.
    Niestety zaczęła się polityczna młócka, falandyzacja prawa stworzyła możliwość swobodnej interpretacji zachowań w sferze społecznej i gospodarczej.
    Przyszły nowe wyzwania, nowe sojusze gospodarcze i wojskowe, wydawało się, że to pozwoli wyzwolić pozytywną energię.
    Niestety starzy zapiekli antykomuniści nie próżnowali, dorwali się do władzy na przewrotnym spojrzeniu na historię i kontynuują ten marsz ku przeszłości, i trwają na okopanych pozycjach.
    Budowa nowego bez oglądania się na stare u nas nie jest chyba możliwa

  631. Saldo mortale
    25 lipca o godz. 10:29

    Dedykuję Ci, Saldo, i Tobie podobnym pieśń o podgryzaniu gardła wieśkowi59. Choć trudno mi zrozumieć, dlaczego przemoc, okrucieństwo, wojny, śmierć, wodzowie, bandyci, którzy niczego wartościowego do dziejów ludzkości nie wnieśli, są motywami i bohaterami najbardziej przejmującej poezji.

    https://youtu.be/bRVUL_UzrYg

  632. @

    Mozna sie przyglądać z boku, ale niektórzy maja odwagę cywilna. Brawo:

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=131581364743466&set=a.104994574068812&type=3&theater&ifg=1

    Ośmiornica PiS

  633. Czekam na plakietkę,że LGTB to potomkowie Żydów,którzy ukrzyżowali Jezusa. I tym sposobem kółko różańcowe zamyka się. Tak sobie myślę,że procesje zastąpią pogromy jak Jedwabne,Kielce. Po co hunwejbinom filmy oni zrobią rekonstrukcje bez statystów na „rakowej” tkance.

  634. Bar Norte
    24 lipca o godz. 20:52

    To nie tak….
    Jeszcze kilka lat temu takie nazwiska jak Pareto, Michels, Mackinder, Łobaszewski, Konieczny, nic mi nie mówiły.
    O mechanizmach rzadzacych partiami, grupami interesów, geopolityką, wnioskowałem od innej strony- socjologii i psychologii.

    I teksty doczytane w międzyczasie, doskonale pasują do wyciągniętych wcześniej wniosków.
    Psychologia dążeń ludzkich jest przez tysiąclecia niezmienna.

    W tym kontekście, nieistotne jest wyznawanie przez autora jakiejś ideologii, o ile wnioski są pozbawione naleciałości z nią związanych.
    Po prostu odkrywcy nowych praw- czy to bedzie Marx czy Michels, dają nam narzędzia do analizy rzeczywistości, czesto ponadczasowe i uniwersalne w skali globu.
    Ich teorie maja walor praktyczny, sprawdzają się w opisie rzeczywistości.

  635. @Adam100 & @AllEnglishSpeaking

    Następny były współpracownik Donalda Trumpa skazany, Strategia Mika Flynna zaliczyła cios.

    Another Former Donald Trump Aide Convicted; Mike Flynn Strategy Suffers Blow
    @Adam100 : Też ciekawe

  636. A nazwisko Falenta komu przypisać. To podsłuchowy Darwin bo odkrył,że publiczna przestrzeń to kamieni kupa pełna wygrzewających się legwanów. Tak sobie myślę,że obnażył dwulicowość elit na poziomie KK.

  637. Dla magrudowej Mag wywazanie otwartych drzwi jest sztuka. Mag chwali Wiesia za dzielnosc w tej sztuce rugujac mnie, ze tego nie potrafie.

    Mag, obiecuje od dzisiaj wywazac wszystkie otwarte drzwi. Mam przy tym nadzieje, ze nie trafie na psychiatrie.

  638. Bocek ciagle utozsamia autora z tekstem i nieszczesny nie wie, ze krytyka przepisanych tekstow przez Wiesia nie jest krytyka tegoz.

  639. Segmentowa Mag jeszcze pod Zielonym Sztandarem….donosi w roku 2012…

  640. Co do „Polityki”, bo nadal będę się upierać, że jest to najlepiej robione pismo w tym segmencie prasy, choć oczywiście inne niż to „stare”, tak jak inne jest teraz dziennikarstwo (ze szczególnym uwzględnieniem publicystyki). Nie chodzi o cenzurę lub jej brak, format albo rodzaj papieru. Ale właśnie o klasę dziennikarstwa i w tym sensie dzisiejsza „Polityka” jeszcze trzyma jakiś poziom na tle nieporównanie bardziej ztabloizowanych tygodników opiniotwórczych.

  641. Politicians who are so stupid as to allow extreme criminal actions against democracy to go unpunished destroy democracy and bring about their own overthrow. Will Trump be one of them?
    https://www.unz.com/proberts/will-comey-be-indicted/
    ===========

    Nieco inne spojrzenie na Trumpa……

  642. satrustequi
    24 lipca o godz. 23:13

    @Jobrave 22:55

    Weź kumpla, lub dwóch, i jedźcie. Dla mnie ta jazda była metafizycznym przeżyciem, kompletne szczęście z bycia na Ziemi. Po prostu tak dużo piękna się widzi jadąc tam setki kilometrów dziennie. Kumulacja.
    _____________________________________________
    Miałem już takie propozycje od kolegów, ale po pierwsze: źle się czuję w grupie, nawet dwuosobowej, dlatego staram się podróżować samotnie. Po drugie: zasiedziałem się, rozleniwiłem, a do tego doszła jeszcze niecierpliwość – denerwuję się, gdy udawanie się do celu trwa dłużej niż godzinę (tyle mogę wytrzymać bez papierosa). Kiedyś, jeszcze trzy- cztery lata temu, tak nie było. Mój kolega Witek zaktywizował się podróżniczo dopiero po 70. Teraz ma 75. lat i zjeździł już rowerem całe Wyspy oraz Europę Zachodnią. Mam nadzieję, że mi ta niechęć do przemieszczania się minie, tak, jak jemu. Na razie pracuję nad tym, żeby się zmusić do odwiedzenia Lake District (a kiedyś musiałem się zmuszać, żeby tam nie jechać 🙂 )
    Pięknie tam, sam zobacz:
    https://www.google.com/search?q=district+lake&client=firefox-b-d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiRxueP_M_jAhVRZcAKHcPVCrsQ_AUIESgB&biw=1366&bih=654

  643. zetus1
    25 lipca o godz. 12:36

    THX

    Nie mam wątpliwości ze w USA dorwą w końcu pomarańczowego orangutana.

    Polscy PiS faszyści są dużym znakiem zapytania. Kiedy padną? Co z nimi zrobią ? Suweren będzie nadal taki jaki jest.

  644. wiesiek59

    „Jeszcze kilka lat temu takie nazwiska jak Pareto, Michels, Mackinder,(…) nic mi nie mówiły.”

    Wcale mnie to nie dziwi, bo one były znane co najwyżej ludziom zajmującym się historią doktryn i idei politycznych ewentualnie historykom grzebiącym w pierwszej połowie XX wieku.

    Renesans tych ideologów nastąpił kilka lat temu. Prawica jako pierwszego odkryła Carla Schmitta, tworce prawnych podstaw ustroju III Rzeszy i się jego „decyzjonizmem” zachłysnęła. Teraz na tekstach Schmitta kształci się prawników na krajowych uniwersytetach.
    Potem przyszło zachłyśniecie się wyciągnietymi z annałów XX wiecznych totalitaryzmów „elitystami” i „geopolityką”. Tak więc twoje odkrycie tych facetów ma charakter wtórny bo podobne wrażenie (iluzję) odkrycia uniwersalnej społecznej i politycznej natury świata budzili w latach 20 i 30 XX wieku. Na tym wrażeniu budowano zresztą całkiem praktyczne konstrukcje ustrojowe. I nie chodzi tylko o Schmitta. W tym miejscu pozwolę sobie zalinkować ci tekst Joanny Sondel – Cedarmas z Uniwersytetu Jagiellońskiego „Myśl prawno polityczna włoskiego faszyzmu a inspiracje ideologiczne Vilfreda Pareta”.

    http://sfzh.sjol.eu/download.php?id=41b294c266d5da9439214b0d72d4815e16137227

    W tym kontekście ciekawe jest jest jeszcze jedno – owa narracja sprzed 100 lat w ostatnim czasie przestała być domeną prawicy nacjonalistycznej odwołującej się do woli mas. Obecnie geopolityką i elityzmem szermuje również kapitał czyli neolibi. To podpiecie się kapitału pod parafaszystowskie nastroje też uderzająco przypomina lata 20 i 30. Jak widać dla nich wciąż każda droga jest dobra, by zmistyfikować konflikty społeczne i jakoś uciec z linii ostrzału.

    Ps. A propos wątków psychologicznych i socjologicznych w twoim komentarzu.
    Psychologia bada mechanizmy i prawa rządzące zachowaniem i psychiką człowieka – jednostki. Tego się nie sumuje więc nie można przenieść owych mechanizmów na działania grup ludzkich – np polityczne.
    Natomiast psychologia społeczna bada w jaki sposób obecność czy zachowanie innych ludzi wpływa na psychikę jednostki. Jedni i drugie nie ma więc nic wspólnego z twoją tezą o psychologicznych determinantach polityki.
    Elityzm kastruje socjologię intelektualnie unieważniając stratyfikację społeczną. Do tego sprowadza się bowiem podział jedynie na elity (dobre albo złe, by było śmieszniej) i homogeniczne masy (naród). W tym układzie ginie np kapitał co tłumaczy jego poparcie dla tego ideologicznego nurtu.

  645. Bar Norte
    25 lipca o godz. 14:27

    Zachowania ludzkie można skategoryzować, przypisać klasy, dobrać odpowiednie bodźce oddziaływujące na większość.
    Psychologia tłumu to kolejny dział psychologii, o praktycznym znaczeniu.
    Tak więc woja teza o jednostkowym rozpatrywaniu zachowań ludzkich jest już nieaktualna.

    Marketing rzeczy, potrzeb, politycznych oczekiwań, jest faktem
    Przy współczesnych mocach obliczeniowych, prawdopodobieństwo prognoz jest wysokie, doskonalenie metod propagandy czy perswazji, daje sporą skuteczność.

    Tak samo jak cenzura.
    Zabrali się za arbitralne przesiewanie informacji dla plebsu giganci typu Google czy Facebook. Kontrolując 90% sieci, można wiele.

  646. Lewy
    25 lipca o godz. 6:27

    Mój komentarz
    Prezesa zachowania nie dadzą się ująć w jakieś ścisłe kategorie polityczno-moralne. To są zachowania mocno niestandardowe lecz nie wynikają one z jakiejś nadzwyczajnej przemyślności, czy dalekowzroczności. Te zachowania, to reagowanie na rozwój wydarzeń zgodnie z indywidualnymi predyspozycjami psychicznymi oraz z naciskiem sytuacji, przy czym nacisk sytuacji, presja zewnętrzna gra mniejszą rolę niż indywidualne predyspozycje.

    Indywidualną i pierwszoplanową predyspozycją Prezesa, która on u siebie wyczuł dawno i korzysta z niej, jest umiejętność wywierania presji psychicznej na osoby bliskie mu politycznie, czy towarzysko i wyciąganie korzyści z tej presji.

    To jest coś podobnego jak mechanizm oswajania osób naiwnych, powolnego, krok po kroku zyskiwania ich zaufania, które przekształca się w podporządkowanie. To nie jest kwestia uczucia, to jest kwestia psychicznej dominacji. Zdobywanie psychicznej dominacji Prezes opanował metodą prób i błędów. Przez lata gromadził doświadczenia i wiedzę o tym jakie osoby rokują dobrze w kierunku podporządkowania, a jakie nie, jakim osobom należy zarzucać łagodnie przynętę, być przyjacielskim, żartować przy nich z siebie, by zdobyć ich uznanie by przeradzało się ono powoli w podporządkowanie. Z jakimi osobami trzeba ostro, jak ojciec, który chce tylko ich dobra.
    Oraz ostatnia typ osób, które Prezes nie bardzo poważa, ale musi z nimi współpracować, to ci, którzy czują, że coś jest nie tak, ze to ściema, ale ulegają, poddają się lub udają podległość, odgrywają ją i współdziałają z Prezesem na jego warunkach, a z korzyścią dla siebie.

    Ta ostatnia grupa jest najszersza i jak dotychczas Prezes nie znalazł na nią metody by zmusić ją do uległości na zasadzie pełnej, a nie udawanej wiary.

    Druga podobna jeśli chodzi o dążenie do całkowitego podporządkowania ludzi, postać w obozie, któremu przewodniczy Kaczyński, to ojciec Rydzyk. Różnica miedzy nimi jest taka, że Rydzyk przeprowadza to podporządkowanie za pomocą starego, wypróbowanego narzędzia – religii, narzędzia którego skuteczność jest znana i posługiwanie się nim z reguły daje dobre rezultaty. Kaczyński stosuje swoje, wymyślone i wypraktykowane przez siebie sposoby.

    Jarosław Ka także sięga po religię, lecz jemu to nie bardzo leży, ponieważ ma w tym zbyt dużą konkurencję wokoło. Popatrzcie tylko na niego, jak wygląda, jaką minę ma gdy siedzi, wstaje, czy klęka podczas mszy smoleńskiej w kościele.

    Aby się nie rozpisywać za dużo w analizie mechanizmu podporządkowania sobie ludzi przez Jarosława Ka, przejdę do innej jego cechy. Jest to ślepy upór w działaniu na nie, w działaniu przeciwko, co ma zaświadczać o sile przekonań i zdecydowaniu wodza, o jego twardej obronie wartości najwyższych.

    Przykładem pokazującym konsekwencje takiego uporu jest wyprawa do Katynia przez Smoleńsk zakończona katastrofą, która była skutkiem niesamowitego bardaku, który panował w i wokół kancelarii Prezydenta oraz intensywnego parcia Prezesa na wyprawę prezydencką do Katynia.

    W dużej części bardak ten był podtrzymywany przez pociąganie za sznurki prezydenckie przez brata prezydenta, zmuszanie do zmiany decyzji w ostatniej chwili lub zmuszanie do wydania decyzji niemożliwej do wykonania oraz ogólna atmosfera wokół urzędu prezydenckiego, z której korzystało wojsko, w tym lotnictwo, robiąc wiele rzeczy byle jak, na odwal, gębując, że dobrze jest, że gotowi na wszystko, itd.
    W rezultacie samolot, którym leciał do Smoleńska prezydent, był pilotowany przez czteroosobową załogę, w której troje pilotów, w tym kapitan samolotu, nie miało uprawnień do prowadzenia tego typu samolotu (Tu-154M).

    W tej sytuacji jakiś jeden fałszywy ruch i mamy katastrofę. Zginął wypromowany na prezydenta brat Jarosława. Co robi Jarosław? Od samego początku zaprzecza jakimkolwiek winom leżącym po stronie inicjującej lot i pełniącej rolę dyspozytora lotu i aby uczynić to swoje zaprzeczanie wiarygodnym wobec PiSowskiego ludu, spontanicznie i na hipcika wymyśla hipotezę-pewnik – to musiał być zamach, nie ma dowodów na to, że to nie był zamach, itd. Hipoteza zamachowa ma skasować automatycznie wszelkie zaniedbania, zakłócenia i winy popełnione przez stronę prezydencką.

    Zamach na jego brata przygotowany przez Tuska z Putinem. Raz zapuszczona hipoteza bez względu na to jakie zmienne kształty przyjmuje i do jakich absurdów prowadzi, jest konsekwentnie promowana, a prawda wciąż idzie i idzie do nas w tej sprawie.

    Dlaczego Jarosław Ka wbrew wszystkiemu upiera się przy zamachu odrzucając katastrofę?

    Z potrzeby psychicznej. To jest potrzeba psychiczna, a ta jest silniejsza od moralności, polityki, silniejsza od interesu państwa.
    Jarosław Ka idzie w zaprzeczaniu katastrofie w zaparte, a wraz z nim legion naukowców, zmuszonych wojskowych oraz towarzyszy politycznych, którzy dla sprawy zgadzają się z Jarosławem – trzeba tę katastrofę wyjaśnić (jako zamach), a Tusk nie może się pozbyć krwi jego brata ze swoich rak.

    Ta potrzeba psychiczna Jarosława Ka systematycznie i długofalowo oddziałuje na lud by wykreować w końcu mit ofiary za ojczyznę poniesionej w zamachu Smoleńskim. Fakty zastąpione zostają wiarą. Wiara silniejsza staje się od faktów.
    Sam Prezes daje przykład wyznawania – 96 razy co miesiąc przez 8 lat obnosi się ze swoją wiarą w zamach na tzw. zgromadzeniach modlitewnych na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

    Tusk może nie zabił mu bezpośrednio jego brata, ale winien jest jego śmierci. Śmierć brata musi być nie tylko wyjaśniona, lecz w jakiś sposób ukarana, dlatego wiarę w to, że Tusk jest osobą niegodną, podstępną i bez honoru należy podtrzymywać gdzie się da. Celem jest zniszczenie Tuska jako polityka, jako człowieka, jako wroga.

    Dwa przykłady podtrzymywania taktyki służącej do tego celu

    1) Głosowanie w Radzie Europejskiej o przedłużeniu kadencji Tuska na dalsze 2,5 roku. Wynik: 27 głosów za Tuskiem, 1 głos (premier Szydło) przeciw Tuskowi. Wydawałoby się, ze w takim głosowaniu nie chodzi o osobiste animozje, o uprzedzenia, czy nielubienie się, to jest głosowanie na poziomie politycznym. Jednak Prezes zarządził kontrę 1:27 i kontra ta poszła na jego konto.

    Ta kontra, to nie było to takie zwykłe „nie”, to było symboliczne potwierdzenie winy Tuska. Mogą inni głosować za, lecz ja jestem przekonany, ja wiem, że taki człowiek nie może pełnić funkcji politycznych gdziekolwiek, bo jest nieuczciwy, podstępny i popełnił czyn haniebny i zbrodniczy – przyczynił się do śmiercie mego brata. On jest winien śmierci prezydenta RP. Taki sens miało to 1:27 w kalkulacjach Prezesa.
    .
    Czy Kaczyński wobec swojej dotychczasowej postawy wobec postaci Tuska mógł zadysponować głosowanie za? Nie mógł. Z żadnej racji, w żadnym wypadku nie mógł, ponieważ takie postępowanie byłoby wyłomem w teorii winy Tuska, precedensem, przyznaniem, ze mimo, że gdzieś Tuskowi coś drobnego się omsknęło, to jednak niech będzie tym prezydentem Europy.
    Nie mógł tego zrobić, bo by stracił twarz. Przed kim? Przed samym sobą i tymi którzy wierzą, że Tusk zabił jego brata.

    2) Głośne wystąpienie bez żadnego trybu Kaczyńskiego w sejmie, gdzie powiedział coś takiego – zdradzieckie mordy i kanalie, zabiliście mego brata.
    To nie jest przypadkowy napad złości. To jest wykorzystanie okazji do zamierzonego od dawna wystąpienia.
    To jest konsekwentne, głośne podtrzymanie tezy – oskarżenia Tuska o to, że to on jest winien śmierci prezydenta RP oraz coś równie ważnego politycznie – rozszerzenie tej winy nie tylko na otoczenie Tuska, lecz i na tych, na których Jarosław nakrzyczał w sejmie – na partię, której przewodniczył Tusk, na całe otoczenie polityczne Tuska, na wszystkich, którzy glosowali na PO, którzy byli sojusznikami PO, itd.

    Wina Tuska została rozciągnięta na wszystkie mordy, lemingów, lewaków, liberałów, itd.
    W tej optyce krew na rekach Tuska, to symboliczne wskazanie na winnego, a także rozciągniecie jego winy na partię, na jej członków, sympatyków i sojuszników, na jej elektorat. To jest poglądowe uzupełnienie definicji, czym jest drugi sort i ludzie z niższych podwórek. Taki był cel wystąpienia bez żadnego trybu.

    Kaczyński nigdy nie odwołał, nie przeprosił za to wystąpienie w sejmie, ponieważ było to wystąpienie konieczne, wskazujące, nakazujące jakiej linii ma się trzymać otoczenie Prezesa, kogo wykluczać, których akceptować, z którymi można współpracować, których należy nienawidzić.

    Swoje motywacje psychiczne Jarosław Ka przekuł na wytyczne polityczne dla swoich zwolenników.
    Pzdr, TJ

  647. Każdą rewolucję poprzedzał jego zdaniem okres dekadencji klasy rządzącej,
    która zazwyczaj starała się wtedy oddalić swój koniec, przyznając wiele przywilejów i idąc na ustępstwa wobec przeciwników politycznych. Żeby mogło dojść
    do rewolucji, muszą jednak zostać spełnione dwa warunki: 1) kontrelita musi
    mieć wystarczającą liczbę członków zdecydowanych użyć siły; 2) musi mieć lidera — przywódcę o odpowiednich zdolnościach intelektualnych i zdolnego do
    przeprowadzenia rewolucji.
    Rewolucja w pewnym kontekście historycznym jest nie tylko konieczna, ale
    wręcz społecznie pożyteczna. Analogicznie — użycie siły stanowi obowiązek
    rządzonych, którzy jeśli się od niego uchylą, mogą spowodować, iż stabilność
    kraju zostanie naruszona i znajdzie się on na skraju upadku
    ==========

    Pełna zgoda……
    Elity dekadenckie nie utrzymają władzy.
    Ostatnie przykłady z Egiptu czy Turcji dowodzą, że siłą można uspokoić sytuację.
    Zabrakło tej woli w przypadku Janukowycza, Gorbaczowa, czy Jaruzelskiego.

  648. Jobrave

    Wiem o co chodzi, jak jest więcej niż jedna osoba to już trzeba negocjować w którą stronę skręcić, gdzie jechać w ogóle:)

    Brytanię ja objechałem, plażowałem w Margate i Brighton, w miejscowości Windermere nad jeziorem o tej samej nazwie przeżyłem szok kulturowy – prawie cały brzeg ogrodzony przez prywatnych właścicieli. Dopiero w północnej Szkocji było jak w Polsce w górach tak jakoś niesprywatyzowanie. Kolebka rewolucji przemysłowej, kochany kraj, ale w Europie z przyrodą jest jak jest. Anglik tak relacjonował wrażenia z Oregonu na Zachodzie USA – setki kilometrów plaż bez żadnych „ośrodków wypoczynkowych”, szok dla Europejczyka. Plaże Oregonu przypominają nasze, piękny piasek (inaczej niż w Margate i Brighton), podobne temperatury – trochę na południe mają Californię i tak to w Oregonie nie ma nikogo na plażach oprócz niektórych mieszkańców Oregonu.

  649. @adam100
    25 lipca o godz. 14:24
    Nie trać nadziei. Jestem pesymistą, ale nie defetystą. Mimo wszystko potrzebna jest zmiana przynajmniej częściowa zmiana pogladów suwerena.

    Jeden las, jedno drzewo, jeden kornik.

  650. Tak będzie wyglądała Polska za parę lat?
    „Ricky Martin na czele protestów.
    W manifestacje angażowały się osoby publiczne związane z Portoryko, jak aktor Lin-Manuel Miranda czy gwiazda muzyki reggaeton Bad Bunny, który przerwał swoją europejską trasę koncertową, by dołączyć do protestów. Do San Juan, stolicy wyspy, przyleciał też piosenkarz Ricky Martin. W ujawnionej korespondencji Rosselló znalazł się wątek bezpośrednio dotyczący artysty. „Ricky Martin to uosobienie patriarchalnej opresji. Jest takim męskim szowinistą, że uprawia seks z mężczyznami, bo kobiety mu nie dorównują. Czysty patriarchat” – pisał jeden ze współpracowników gubernatora.
    W odpowiedzi Martin pojawił się na demonstracji z wielką flagą – z jednej strony tęczową, a z drugą w barwach Portoryko. Piosenkarz umieścił na Instagramie zdjęcia z tego wydarzenia z podpisem: „Jestem taki dumny z bycia Portorykańczykiem. Czuję siłę od moich rodaków. Będziemy walczyć aż Ricardo Rosselló odejdzie ze stanowiska”.-onet.pl

  651. wiesiek59

    „Psychologia tłumu to kolejny dział psychologii, o praktycznym znaczeniu.
    Tak więc twoja teza o jednostkowym rozpatrywaniu zachowań ludzkich jest już nieaktualna.”

    Nie ma takiego „działu” psychologii jak „psychologia tłumu”. „Psychologia tłumu” to tytuł ksiązki Gustave’a Le Bona napisanej w XIX wieku. To był jeden z prekursorów psychologii społecznej czyli, jak napisałem wcześniej, dziedziny nauki badającej w jaki sposób obecność innych ludzi i ich działania wpływają na psychikę jednostki.

    Powtórzę, że psychologia to nauka badająca mechanizmy i prawa rządzące psychiką oraz zachowaniami człowieka – jednostki! I tyle.

    Jesli czytasz coś innego to masz doczynienia albo z autorem ignorantem albo hichsztaplerem.

  652. Zmuszanie do czegoś, albo pozwalanie na coś, taki wybór często staje przed nami, a nawet przed społeczeństwem.
    Pochody pierwszomajowe dla jednych były radosnym świętem, inni brali w nich udział bez przekonania, uważając się za przymuszonych do okazywania zadowolenia.
    Marsze równości to już zupełnie co innego niż udział w obchodach Święta Pracy.
    Tu nikt uczestników do udziału w takich marszach nie zmusza, jak też przeciwników takiego manifestowania do wyjścia na ulicę.
    Skoro jedni i drudzy nie są do niczego zmuszani i mają pozwolenie na okazywanie wzajemnych uczuć, to niestety cierpi na tym policja zmuszona te manifestacje rozdzielać i otaczać opieką.
    Żyjemy w czasach gdy człowiek ma wolną wolę, do niczego nie jest zmuszany i na wszystko mu się pozwala, a do tego zapewnia bezpłatną służbę zdrowia i policyjną ochronę ze strony władz państwowych.

  653. Blida nie miała takiego szczęścia jak Kempa. Choć była wśród swoich a z tyłu tylko łazienka. A wystarczyło wezwać jak Smoleńsk zawrócić. Tak sobie myślę,że wystarczy chcieć.

  654. Wiesiek 59
    Ale psychologia tłumu zajmuje się wpływem większych skupisk na działania jednostek , z których to skupisko się składa , a nie na procesy myślowe tłumu , jako całości .
    Zbyt pochopnie wnioskujesz ze znajomości samej nazwy.

  655. Wiesiek 59
    „twoja wiedza” jest żywym zaprzeczeniem cenzury w internecie .

  656. Manipulacje tłumem, jego emocjami i wyborami, zaczeły się od oratorów i demagogów greckich- jak mi się zdaje.
    Potem sukcesywnie dodawano instrumenty oddziaływania- ulotki, pamflety, paszkwile.
    Kolejny element to radio, film, prasa, media wizualne.

    Łączę kropki na podstawie własnych spostrzeżeń.
    Dlatego uważam że tłum ma psychikę, którą można sterować, jest podatny na sugestie. Gdyby coś takiego nie istniało, nie wydawano by tyle na marketing, sport, film.
    Zarzadzanie emocjami jest sztuką.

    Być może jest inny termin okreslający tą dziedzinę wiedzy.
    Jezeli nie psychologia tłumu, to co?
    Jak nazwać wywoływanie stadnych emocji za pomocą różnych narzędzi?

  657. Bywalec 2
    25 lipca o godz. 17:13

    Ja mam po prostu czas, i lubię czytać.
    Większość ludzi nie ma takich pasji, wystarczy im przekaz dnia z głównych mediów.
    Czasem znajduję potwierdzenie własnych przemyśleń u poważnych autorów, czasem zaprzeczenie, które zmusza do weryfikacji hipotez.
    Ot, intelektualna zabawa…..