Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
PiS

30.08.2019
piątek

Pan Bóg nas nie lubi?

30 sierpnia 2019, piątek,

Katastrofa za katastrofą. Chronologicznie: katastrofa hejterska w Ministerstwie Sprawiedliwości. Tuż pod bokiem szeryfa Ziobry działa(ła?) szajka produkująca hejt internetowy na niepokornych sędziów, którzy zwalczali „reformę wymiaru sprawiedliwości”, posługując się nielegalnie ich danymi osobistymi, plugawym językiem („wyp…” do pierwszej prezes Sądu Najwyższego), plotkami, insynuacjami itd.

Kto był szefem – nie wiadomo, aczkolwiek można się domyślać. Hersztem był wiceminister, prawa ręka Ziobry, który oczywiście niczego nie wiedział i natychmiast „podjął decyzje personalne” (ale nie wobec siebie). Bohaterskie służby i prokuratura zwlekały kilka dni (!) z zabezpieczeniem dowodów. Ujawniona przez niezależne media afera jest rozwojowa, choć premier uważa sprawę za zamkniętą.

Katastrofa kanalizacyjna. Z niewiadomych na razie przyczyn rozszczelniły się, a może i gorzej, dwa ogromne kolektory ścieków, które – podobnie jak przed budową obecnego systemu – trafiają teraz bezpośrednio do Wisły. Do brudnych ścieków wlewają się brudne chwyty polityków. Minister Suski mówi o Czarnobylu, inni z PiS – o katastrofie ekologicznej, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski woli mówić o „wielkiej katastrofie, której nikt nie lekceważy”.

Wojsko Błaszczaka zaoferowało pomoc, za którą stolica podziękowała i nie skorzystała, co wywołało rozgoryczenie w koszarach. Na szczęście po pierwszej wymianie strzałów u premiera Morawieckiego spotkał się sztab z udziałem ministrów i Trzaskowskiego. Rozważana jest budowa przez wojsko mostu pontonowego, który umożliwi „transport” ścieków na prawy brzeg Wisły, a stamtąd do oczyszczalni Czajka. Rząd jest bardzo aktywny, jeszcze kilka dni temu premier był u stóp Giewontu, gdzie miała miejsce inna, piorunująca katastrofa. Katastrofy mogą odsunąć aferę hejterską w ministerstwie Ziobry na dalszy plan.

Trzecia katastrofa: Trump nie przyjeżdża na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, zamiast niego zaszczyci nas wiceprezydent Mike Pence. Polityk – w odróżnieniu od Trumpa – raczej bezbarwny i szalenie konserwatywny, wręcz fundamentalista religijny, na prawo od Iwana Groźnego. Tak panowie zostali dobrani: jeden barwny utracjusz, grzesznik i sybaryta, a obok niego cnotliwy i bogobojny asceta.

Oficjalnie powodem odwołania (przełożenia na inny termin) wizyty jest zbliżający się od Południa USA groźny huragan Dorian. W południowych Stanach huragany wyrządzają wielkie szkody, które corocznie oglądamy w TV. Byłoby niezręczne i kosztowne politycznie, gdyby prezydent bawił wtedy w Europie, zamiast w trudnych chwilach być z narodem. Rachunek wyborczy jest prosty. America first. Elektorat first.

Druga przyczyna: Dania odpadła, bo nie chce sprzedać Grenlandii, więc po co tracić czas na taki mały kraj? Trzecia: szczyt G7 w Biarritz nie był sukcesem prezydenta USA – Berlin, Paryż nie ukrywają dystansu. Czwarta: Polska nie zając, nie ucieknie. Stosunki są intensywne, Duda and Co. byli niedawno z oficjalną wizytą w USA i zapowiedzieli duże zakupy, nowe miejsca dla dalszych żołnierzy amerykańskich, samoloty F-35, infrastruktura i za wszystko płacą. Niebawem mają wybory. Po co mam robić komuś kampanię albo ingerować w sprawy polskie? Lepiej poczekać na nowy rząd. Duda na pewno na mnie poczeka. Last but not least – po co się męczyć i znów lecieć przez Atlantyk. God, bless America.

PS Zaproszenie
Prof. Paweł KOWAL (PAN, historyk i polityk), Katarzyna PIEKARSKA (założycielka i dyrektorka Europejskiej Akademii Dyplomatycznej) oraz Wojciech SZACKI (Polityka Insight) będą naszymi gośćmi w TOK FM, niedziela 1 września o godz. 10:05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 974

Dodaj komentarz »
  1. Nas Pan Bóg może i nie lubi, ale PiS – i owszem, bo non-stop idzie mu na rękę, co widać po sondażach. 🙂

  2. Pewną aberracją jest, świętowanie własnej klęski w gronie dawnych wrogów, nam ją zadających…..
    Ale, Polacy tak mają.

    Wasal nie będzie poklepany po plecach przez Suwerena, nie bedzie miał okazji „zrobić laski” by wkupić się w łaski.
    Ale faktury rachunków wasal podpisze w ciemno.
    America FIRST.
    Z punktu widzenia marketingowego, specjaliści od wciskania chłamu z pierwszej ligi..

  3. Głos ludu, głosem Boga

    Tę sentencję znali już starożytni Rzymianie. A głosy opozycji rozbiegane. Wg. ostatniego sondażu jaki mi wpadł w oczy (nie pamiętam noazwy sondującej firmy), do sejmu wchodzą cztery partie/listy: PiS i trzy z „koalicyjnego” antyPiS. AntyPiS łącznie ma 4,5 procent więcej: 41,5 vs 26,6+12,2+7,2=46. Ale PiS dostaje większość (premia D’Hondta dla dużych list).

    Do tego zdobycie większości w Senacie jest zagrożone rozlicznymi rozłamami. Np. Monika J. w Warszawie. Ale wszystko jest dynamiczne. Podobno w TVN (FpF) wystąpił premier Mateusz i wypadł bardzo niedynamicznie, wręcz niemrawo, że aż niemal złożył rezygnację i rekomendował prezesa Kaczorka na to stanowisko.

    W kwestii fiaska wizyty Trumpa jest opinia, że USA nie mają zwyczaju ingerować w czyjeś kampanie wyborcze i nagle się zorientowali, iż takowa się toczy w Polsce. A nawet, że nie chcą pomagać prezesowi Kaczorkowi i liczą po cichu, że się on obśliźnie na głosie Boga, pardon – głosie ludu.
    http://wyborcza.pl/7,75399,25137724,doradcy-trumpa-najwyrazniej-uznali-ze-pis-moze-nie-utrzymac.html

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. W pod koniec poprzedniego wątku napisałem, że Trump jednak przyjedzie, tylko dzień później, a napisałem tak, ponieważ nie sprawdziłem, że ta informacja pochodzi z 28 sierpnia br. Prawda na szczęście jest taka, że nie przyjedzie. Wszystkich, ktorych przestraszyłem – przepraszam.

  6. pombocek
    29 sierpnia o godz. 3:41

    Mauro Rossi 28 sierpnia o godz. 23:08

    „ … usiłujesz wydyskutować, wykłócić z przeciwnikami istnienie Boga lub też ulepić go z jakiejś logiki”.

    Otóż nie, gdyby można było udowodnić istnienie Boga byłby on zaledwie „bogiem”. Podobnie nie można udowodnić, że Bóg nie istnieje. W obu przypadkach można mówić o przesłankach. W moim przekonaniu przesłanki za istnieniem Boga są dużo poważniejsze. Np. Leibniz: „Dlaczego raczej istnieje coś niż nic, przecież nic jest łatwiejsze”?

    „Potwierdzasz tym, że palcem na wodzie pisana jest Twoja wiara”.

    Wiara może mieć aspekt mistyczny (mnie raczej obce, choć tego nie lekceważę) albo wynkający z rozumu. Katolicyzm traktował ruchy mistyczne z pewną rezerwą (łatwiej aprobował i bardziej cenił religijność ludową), bo raczej opierał się na rozumie i umiarze, czyli czymś co jest wrogiem skrajności i subiektywizmu. Katolik nie ma obowiązku wierzyć w cuda.

    „ … przecież nie pójdziesz do „Naszego Dziennika” przekonywać przekonanych”.

    To nie byłoby ciekawe. Podobnie na tym blogu, najbardziej drą koty osoby mający zbliżone światopoglądy, zwłaszcza kobiety, może dlatego, że one są bardziej emocjonalne.

    „ im słabsza umiejętność myślenia analitycznego, tym mocniejsza wiara”.

    Musiałbyś poczytać np. Chestertona, że to jak najbardziej może iść w parze.

    „W hospicjach furt potrzebni są wolontariusze”.

    Owszem, każdy może.

  7. jobrave
    30 sierpnia o godz. 18:23

    Czy bardziej bać się Trumpa, czy ścieków Czaskowskiego? Trzy metry sześcienne na sekundę, nie w kij dmuchał.

  8. „Druga przyczyna: Dania odpadła, bo nie chce sprzedać Grenlandii…”, z naszej strony można było zaproponować Inflanty i po sprawie.

  9. teo
    30 sierpnia o godz. 17:53

    „Głos ludu, głosem Bog. Tę sentencję znali już starożytni Rzymianie. A głosy opozycji rozbiegane”.

    Trzeba się przyzwyczaić do tego, że PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom. Partia ta może rządzić przez dziesięciolacia niemal nieprzerwanie, jak w Szwecji socjaldemokraci.
    Nie wiem jak można ci współczuć?

  10. Witold
    30 sierpnia o godz. 18:33

    „ … Dania odpadła, bo nie chce sprzedać Grenlandii…”.

    Nie jojcz, w 1917 roku Dania sprzedała USA Wyspy Dziewicze, Kopenhaga ma więc solidny trening.

  11. 🙂

  12. Mauro Rossi

    Dzieki za dwa obszerne komentarze pod poprzednim tematem. Ponieważ nawiązują do tematu dziś podjęto przez red Passenta pozwolę sobie odpowiedź wkleić tutaj.

    Niestety jak zwykle nie doczytałeś o co mi chodzi więc sprawiasz wrażenie, że dyskutujesz sam ze sobą. Ponadto się pospieszyłeś czego efektem było wklejenie komentarza o twym rozczarowaniu niepodjęciem przez red Passenta tematu tzw „gównianej awarii” akurat w czasie gdy Gospodarz tekst na ten temat opublikował (patrz wyżej).

    Ale o co mi chodziło w komentarzu o „gównianej awarii” z którym podjąłeś polemikę?

    Głównie o to, że mimo upływu kilku dni od zrzutu ścieków do Wisły opinia publiczna wciąż nie wie co się właściwie w tym tunelu stało. Nie wiadomo na czym polegała awaria. W tym przypadku chodzi o to czym pisał ls42 czyli jak wyglądała sprawa projektu tunelu i kolektorów, użytych materiałów czy nadzoru nad budową. Co ciekawe w zamian za te podstawowe informacje opinia publiczna odnotowuje jakieś dziwaczne zainteresowanie armii owym kanalizacyjnym tunelem podrzecznym.

    Dzięki za informacje o huraganie Dorian. Ale pozwolisz, że powrócę do tego tematu gdy dotrze do wybrzeży Florydy – oczywiście jeśli wogóle dotrze.

    Pytasz: „Nie wiem co ma piernik (skracanie wizyty (Trumpa) ) do wiatraka (jej odwołania)?”

    Na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni dało się zauważyć, że Trump ma na nią coraz mniejszą ochotę – stąd skracanie. Odkąd nici wyszły z zakupu Grenlandii wizyta w Europie straciła dla niego sens. Tym bardziej, że przykre obowiązki reprezentacyjne musiał odwalać na szczycie G7. Gdybyś przyjrzał się jego minie na zdjęciach okolicznościowych to byś zrozumiał, że do RP po prostu jechać mu się już nie chciało.

  13. Bar Norte
    30 sierpnia o godz. 18:42

    Niedawno, zapchał sie kolektor pod Londynem.
    Nikt nie robił z tego afery politycznej….
    Zaczopowanie różnymi smieciami nawet dużego przekroju rury, nie jest czymś niezwykłym.
    Procedury udrazniania rur są znane.
    Ta bedzie wymagała sprzętu w megaskali.

  14. teo
    30 sierpnia o godz. 17:53

    „Wg. ostatniego sondażu jaki mi wpadł w oczy (nie pamiętam noazwy sondującej firmy), do sejmu wchodzą cztery partie/listy: PiS i trzy z „koalicyjnego” antyPiS. AntyPiS łącznie ma 4,5 procent więcej”.

    A wg jeszcze bardziej ostatniego PiS ma 47 proc. głosów. Pozostali w sumie 34 proc. Zapowiada się ― excusez moi ― pogrom.
    https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Nowy-sondaz-CBOS.-PiS-z-47-procentowym-poparciem

  15. wiesiek59
    30 sierpnia o godz. 18:55

    „Niedawno, zapchał sie kolektor pod Londynem.

    Nikt nie robił z tego afery politycznej …”.

    W Polsce aferą były plany budowy dwóch wieżowców. Wieżowców nie ma, w miejscu gdzie miałyby stanąć nadal widnieje ruina. Aferę zrobil dokładnie ci, kotrzy teraz odpowiadają za
    największą kleskę ekologiczną w Warszawie.

    Zapchany londyński kolektor można przepchać, poza tym z pewnością nie był to jedyny w kolektor w stolicy UK. Różnica jest i taka, że lewobrzeżna część Warszawy (czyli ta większa) nie ma żadnej możliwości oczyszczania ścieków i nie wiadomo, kiedy to się zmieni.

  16. wiesiek59

    Być może masz rację ale zaczopowanie kolektora awaryjnego w kilka godzin od jego uruchomienia jakoś mi nie gra. No i te tygodnie planowanych napraw… .

  17. Bar Norte
    30 sierpnia o godz. 18:42

    „Niestety jak zwykle nie doczytałeś o co mi chodzi …”.

    Twoje komentarze staram się czytać, ale wszystkiego na tym blogu to już jednak nie. Z tego powodu czasem mogę mieć problem z kontekstem. Wszystkego nie czytam z prostego powodu, człowiek ma w życiu możliwość przeczytania ograniczonej liczby zdań, należy więc robić ostrą selekcję.

  18. Mauro Rossi
    30 sierpnia o godz. 18:34
    Trzeba się przyzwyczaić do tego, że PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom. Partia ta może rządzić przez dziesięciolacia niemal nieprzerwanie, jak w Szwecji socjaldemokraci
    Dobra uwaga – o mentalności. Tylko czy to dobrze świadczy o nas? No i te dziesięciolecia. Może być duża czkawka albo spore beknięcie – wcześniej czy później.

  19. Mauro Rossi
    30 sierpnia o godz. 19:04

    Przestalismy zatrudniać i kształcić inżynierów sanitarnych?
    Nikt nie jest w stanie obliczyć potrzebnej przepustowości kanalizacji i oczyszczalni?
    To znaczy, że nastąpił regres, skoro tak banalnych spraw nie można sensownie załatwić.

    Dwumilionowa Warszawa produkuje konkretną liczbę ton g..na.
    Obliczenia powinny być trywialnie proste.
    Gdyby były zbyt skomplikowane, zapewne gdzieś kształcą następców Starynkiewicza, czy Lindleya.

  20. Co z wyborców robi telewizja? Jeżeli te sondaże są wiarygodne , to polski wyborca przypomina fellacha z epoki starożytnego Egiptu. Grupa medialnych kapłanów udaje , że nie widzi zaćmienia ekonomii w roku 2020 i trzyma lud w kompletnym ogłupieniu, dając ludowi kiełbasę wyborczą za kredyty , kóre lud będzie spłacał i płakał. Jeszcze głupsza jest opozycja, która wszelkami siłami dąży do przegrania wyborów , ponieważ nie nadaje się do rządzenia , ale kocha swoje miejsce leniuchowania za pieniądze podatnika, jako „reprezentant” wolnego narodu.
    Prezydent Trump słynny poskramiacz huraganów, ośmieszył PiS i karykaturę Naczelnika , ale komentatorzy udają , że to siła wyższa zatrzymała prezydenta , który świetnie reprezentuje swój naród, a przy okazji sprowadza rząd PiS do roli kompradora , któremu zapewnia wygranie przyszłych wyborów pod warunkiem , że kupią im zupełnie niepotrzebne zabawki militarne.
    To co się dzieje w Polsce / czyli nigdzie / jak to inteleigentnie zauważył klasyk literatury francuskiej, przypomina królestwo Ubu. Tylko kto będzie delfinem tego królestwa?

  21. Bar Norte
    30 sierpnia o godz. 18:42

    „… mimo upływu kilku dni od zrzutu ścieków do Wisły opinia publiczna wciąż nie wie co się właściwie w tym tunelu stało.

    „Przyczyną rozerwania kolektora przesyłającego ścieki do oczyszczalni ‚Czajka’ było pęknięcie rurociągu na połączeniu ze stalową rurą osłonową” – poinformował minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Uszkodzenie połączenia mogło być przyczyną wzrostu ciśnienia, a w efekcie – wybuchu.

    https//fakty.interia.pl/polska/news-ministerstwo-podalo-przyczyne-awarii-w-oczyszczalni-czajka,nId,3176563?parametr=najczesciej_czytane&iwa_source=najczesciej_czytane#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  22. W 2018 r. mieliśmy na talerzu aż o 6 kg cukru i 23 jaj więcej niż rok wcześniej – podaj GUS. Rekordowo rośnie też spożycie wieprzowiny i drobiu, któremu miejsca ustępują warzywa – w zeszłym roku zjedliśmy 76,9 kg mięsa na osobę, aż o 6,8 kg więcej niż rok wcześniej. A do tego jeszcze na początku tego stulecia jedliśmy o 40 proc. warzyw więcej niż obecnie. No i po raz pierwszy w historii przepiliśmy po 100 litrów piwa na głowę…

    Nie tylko „PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom” – jak pisze Mauro (18:34). I komu tu współczuć?
    Acha, mnie wpółczuć? Bo mi mentalnie PiS totalnie nie leży. Nad dietą Polaków wolę się nie rozwodzić.

    Czy Trumpowi i Amerykanom PiS mentalnie bardzo nie pasuje? – to było moje pytanie.

  23. Mauro Rossi

    Dzięki za „świeżonkę” informacyjną racjonalizującą dyskusję. Pozwolisz, że zacytuję całość:

    „Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przekazał PAP ustalenia Wód Polskich w sprawie awarii. Zgodnie z nimi przyczyną było pęknięcie rurociągu na połączeniu stalowej rury preizolowanej otuliną HDPE z plastikową rurą HDPE, czyli kolektorem. Chodzi o miejsce, w którym kolektor styka się ze stalową rurą osłonową.

    Średnica rury osłonowej wynosi 5 metrów. Jak wyjaśnił minister, w tej samej rurze biegną obie rury HDPE o średnicy 160 centymetrów (kolektory). Według ministra nie jest wykluczone, że przy wciąganiu kolektorów do rury osłonowej doszło do uszkodzenia połączenia, co mogło być przyczyną wzrostu ciśnienia.

    „W wyniku prawdopodobnie uszkodzenia czujników ciśnieniowych nastąpił wzrost ciśnienia w rurociągu i po prostu rozerwanie głównego rurociągu” – powiedział Gróbarczyk. To samo stało się po przełączeniu systemu na awaryjny kolektor, wykonany z tego samego materiału.

    Jak wyjaśnił minister, rura osłonowa została wykonana metodą przewiertu sterowanego, co – z uwagi na jej średnicę – było „horrendalnie drogim przedsięwzięciem”. Taki przewiert, według niego, mógł kosztować nawet miliardy złotych. Minister zaznaczył, że do dalszych ustaleń – w tym ustalenie powodu rozszczelnienia rurociągu – potrzebna jest ocena biegłych.”

  24. Bełkot Gróbarczyka poraża…..
    Kolanko do wymiany, jest droższe niż cała oczyszczalnia?

    Nic dziwnego że gospodarka morska przy takim entelekcie leży…..

  25. A za co te plagi egipskie. Tak sobie myślę,że Jędraszewski zna odpowiedz. Wystarczy nie grzeszyć.

  26. @Zyta 2003
    @Zyta 2003
    Na razie nie wiadomo co wlasciwie wybuchlo. Trump opierajac sie na doniesieniach amerykanskiego wywiadu twierdzi, ze opis pasuje do rakiety Buriewiestnik, jedak eksperci twierdza, ze jesli testowano plynne paliwo z komponentem izotopowym, to nie mogla to byc skrzydlata rakieta. Podejrzenie padło na rakietę Cyrkon, torpedę Posejdon oraz rakietę bazowania dennego Skif (Scyt-wariant z napędem nuklearnym) ktorego uzycie narusza przyjęte przez ONZ w 1970 roku porozumienie o dnie morskim.
    W sprawie awarii pod Siewierodwińskiem pozostaje jeszcze wiele znaków zapytania i jest mała szansa, żeby opinia publiczna się dowiedziała, co wybuchło na poligonie.Ruscy matacza jak zwykle. Najpierw w ogole zaprzeczali, potem zaczeli udzielac jakichs metnych wyjasnien, podobnie jak po wybuchu w Czernobylu.

  27. Kogo nie lubi Pan Bóg ….? Trudno powiedzieć, to zależy od tzw. światopoglądu na „sąd ostateczny” i od wiary w ingerencję Pana Boga w bieg rzeczy ludzkich.

    Ale gdyby pozostać przy wersji ludowej, potocznej, to On lubi jednak PiSiarnię. Podobno takie rozdawnictwo gotówki do ręki i rozwałka reszty państwa i filarów demokracji ludowi bożemu odpowiada. Tylko forsa się liczy. Myślałem, że tylko w Ameryce bogiem jest pieniądz. Okazuje się, że gotówkowy materializm w Polsce trzyma się mocno. A dla uspokojenia poczucia przyzwoitości, które niektórym wyborcom jeszcze pozostało, lansuje się „neomarksizm atakuje pod płaszczykiem LGBT”, itp.

    Równość, gościnność, ciepła woda w kranie – to są pojęcia obce, przynajmniej obojętne dla ludu bożego. Czyli kogo On lubi? Prezesa Kaczorka i jego szczującą komandę? I jak tu wierzyć w Pana Boga?

  28. @Tymczasem „polski Czernobyl” na miare kraju – gowniany. I bardzo dobrze,ze tylko taki. Prawdziwa chmura radioaktywna przetoczyla sie juz przez Moskwe. Ural, Kazachstan do Mongolii.

  29. nie przyjedzie z powodu sromoty, oto polska ikona wolności i moralności katolickiej zganiła Prezydenta. Zawstydziła. Sama ikona wiadomo bez skazy, tyle że zidiociała na stare lata.
    Ja tu zacytuję nieomal całe tłumaczenie*, im więcej tym śmieszniej
    World
    Walesa to Trump: US no longer moral, political world leader
    AFP AFP Thu, Aug 29 6:53 AM CDT
    Reactions Reblog on Tumblr Share Tweet E-mail
    Warszawa (AFP) – ikona wolności Polski Lech Wałęsa w czwartek powiedział, że Stany Zjednoczone „nie są już głównym światowym potęgą” w politycznym i moralnym przywództwie przed wizytą prezydenta Donalda Trumpa.
    Trump miał się w Polsce w niedzielę, na uroczystości obchodzące 80 lat od wybuchu II wojny światowej.
    „Prezydencie Trump, wzywam was do odzyskania pozycji światowego lidera w USA” – powiedział Wałęsa w wywiadzie opublikowanym w czwartkowym wydaniu polskiego centralnego dziennika Rzeczpospolita.
    „Świat potrzebuje przywództwa USA. Moralne i polityczne przywództwo, nie tylko przywództwo gospodarcze i wojskowe” – dodał Walesa, laureat Pokojowej Nagrody Nobla.
    Wałęsa przewodził ruchowi robotniczemu Solidarność, który położył pokojowy koniec komunizmowi w Polsce w 1989 r., I został pierwszym powojennym demokratycznie wybranym prezydentem w 1990 r.
    Pracując jako elektryk stoczni w gdańskim portowym mieście Gdańsk, oszołomił blok komunistyczny i świat, prowadząc strajk w 1980 r. Przez 17 000 pracowników stoczni.
    Reżim komunistyczny musiał niechętnie uznać Solidarność za pierwszy i jedyny niezależny związek zawodowy bloku sowieckiego po tym, jak w wyniku strajku gdańskiego zyskał miliony wyznawców w całej Polsce.
    „Mam wiadomość dla prezydenta Trumpa: Stany Zjednoczone przez lata były dobrym imperium, które rządziło światem. Dziś USA nie są już główną potęgą globalną” – powiedział Wałęsa Rzeczpospolitej…”
    Kto ma ochotę niech czyta dalej i nie rozpowszechnia, dla samego cnotliwego Wałęsy lepiej byłoby żeby siedział cicho i delektował się dobrem które otrzymał w podzięce, nie mam tu na myśli szczęścia w Totolotku.
    https://www.yahoo.com/news/walesa-trump-us-no-longer-moral-political-world-092614270.html
    * któryś z blogowiczów, nie wymieniam nicka bo nie pamiętam (a nie chcę nikomu zaszkodzić mianem bufona) wystawiał laurki tłumaczeniom. Do dzieła.

  30. @Teo
    Pan bog Polakow kocha. Materializuje im to, czego sobie nawzajem zycza.

  31. woytek
    30 sierpnia o godz. 19:20

    „Co z wyborców robi telewizja? Jeżeli te sondaże są wiarygodne …”.

    Sondaże to tylko sondaże, ale jednak właśnie CBOS nie pomyli się przy wyborach do Europarlamentu. Dane CBOS nie są dużym zaskoczeniem, większym jest to, że aż 77 proc. respondentów deklaruje udział w wyborach. Czemu aż tylu? Możliwe że ludzi z jednej strony przyciąga polityka rządu, ale z drugiej odpycha wojna religijna prowadona przez lekkomyślną opozycję i ich zagranicznych sponsorów. Teraz rząd prowadzi akcję informacyjną o obniżeniu PIT dla wszystkich zarabiających mniej niż 85 tys. PLN o 1 proc. oraz znaczne obniżenie kosztów uzyskania przychodu dla wszystkich. Łapią się i emeryci, przy średniej emeryturze ok. 2500 zł rocznie zostanie im w kieszeni prawie 500 zł.

  32. @Teo,
    jesli pan bog przejawia sie w czterech zywiolach , to w trzech juz sie przejawil, -ogien (Giewont), woda (Wisla), powietrze (wiadomo jakie w Polsce). Pozostaje trzesienie ziemi -( wybory?)

  33. @woytek 19:20
    Nie oglądam telewizji. Żadnej. Do manipulacji słowem dochodzi jeszcze obraz i dźwięk.
    Rada: korzystaj z internetu, blogowicze podają źródła swoich informacji czy adresy wydawnictw – niektóre są płatne, inne wręcz przeciwnie. Wydarzenia zagraniczne z Bliskiego Wschodu i nie tylko znajdziesz tu
    https://www.aljazeera.com/
    Dziś np. o częściowym zawieszeniu broni z powodów humanitarnych i w prowincji Idlib. Tego nie znajdziesz w naszej prasie – inna sprawa że nie szukałam bo oznaczałoby to wejście w bagno kroniki policyjnej i wiadomości o życiu wyższych sfer.

  34. żabka konająca
    30 sierpnia o godz. 20:14

    Wałęsa operuje hasłami Wolnej Europy sprzed kilkudziesięciu lat.
    Moralność?
    Przywództwo?
    Tak to jest, jak wierzy się w bajki z dzieciństwa.

  35. Bar Norte

    W sieci jest do kupienia masa ksiazek Rakowskiego.
    Ktore Pan zna i poleca ?
    Dzienniki polityczne 58-90 w odzielnych tomach.
    Polski przekladaniec w 4 tomach.
    I pod obiecujacymi tytulami :
    Zanim stane przed trybunalem ,
    Nie badzcie moimi sedziami.
    Moze jest tez jakas krytyczna biografia lub podsumowanie dzialalnosci i pogladow ?

  36. Pan Bóg Was nie lubi?
    Jak by wam ktoś zamordował syna, to też byście go nie lubili.

  37. cytaty:
    „Mam wiadomość dla prezydenta Trumpa: Stany Zjednoczone przez lata były dobrym imperium, które rządziło światem”
    „Świat potrzebuje przywództwa USA. Moralne i polityczne przywództwo, nie tylko przywództwo gospodarcze i wojskowe”
    „Prezydencie Trump, wzywam was do odzyskania pozycji światowego lidera w USA”

    Ten człowiek oszalał, mam na myśli L.Wałęsę, podważa moralne i polityczne przywództwo Prezydenta. Za chwilę usłyszy: „jest pan zwolniony” i może nawet nagrodę Nobla odbiorą, a sam skończy jak baba nad rozbitym korytem.

  38. Centralizacja wladzy w stolicy doszla do granic absurdu:premier i rzad zajmuja sie , bo w-wa, go….mi! Brawo! Tylko nad Wisla mozliwe!

  39. https://www.wprost.pl/tygodnik/121441/Szambo-warszawskie.html

    Kiedyś o samorządzie w stolicy mawiano „układ warszawski” teraz mówi się szambo warszawkie. Tyg. „Wprost” pisze o zdumiewających przekrętach podczas wyłaninia wykonawcy oczyszczalni Czajka, zdaje się, że najdroższej na świecie. I dlatczego w przetargach na budowe oczyszczalni nie brały udziału firmy, które się naprawdę na tym znają? Kto wie, czy prokuratorzy nie zapukają rano do drzwi pani HGW i jej współpracowników?

  40. kooperatywaMandragon

    „Dzienniki …” polecałem i polecam z czystym sumieniem. To naprawdę pasjonująca lektura. Z tym, że jak każda tego typu forma wypowiedzi wymaga również podejścia krytycznego.
    Ale warto przeczytać!

  41. jakub01

    Jakubku, poczta konna z przesyłką do Ciebie na LA. Powiedzieli, że mogą być trzy rzuty lub cztery. To ten sam las i łącznik, którym jechałaś – jeśli jechałaś – z Manowa do połczyńskiej szosy. Dziś kierunek był odwrotny.

  42. @ Mauro
    Lepiej, żeby uprawnienia sędziowskie nadawała korporacja zawodowa (tak jak koropracje zawodowe nadają uprawnienia elektrykom, budowlańcom, hydraulikom etc) niż władza polityczna. Jeżeli już uprawnienia sędziowskie ma nadawać Sejm, to powinien to robić większością 2/3.
    P.S. Wychodzi na to, że nowo mianowani członkowie KRS tez się sami wybrali, bo w innym przypadku czemu władza miałaby się zasłaniać ochroną danych osobowych i lekceważyć wyrok NSA ?

  43. @
    Donald Tusk nie przyjedzie na obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej

    http://wyborcza.pl/7,75398,25138795,donald-tusk-nie-przyjedzie-na-obchody-rocznicy-wybuchu-wojny.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy

    rocony30.08.2019, 19:51
    Nie dziwię się!.Niby dlaczego miałby wspólnie wąchać smród pisuarowego szamba zapełnionego przez pseudo- patriotów, z biało czerwoną farbą na nienawistnych mordach,kiboli i katofaszystów znad Wisły świętujących wyprowadzenie oddziałów bandytów współpracujących z SS w czasie II w. św.

    Faszyści; Kuchcinski, Bierecki, Macierewicz mają się świetnie. Afery przykryte !!

  44. Podstawową jednostką suwerennej mentalności jest 1 PLN.

  45. W Warszawie w niedzielę 1 września ma być 31 stopni C.
    Jest sens stać w samo południe nie wiadomo jak długo na rozpalonym placu, a do tego przemawiać, podczas gdy II wojna światowa zaczęła tak naprawdę 7 grudnia 1941 roku? Na miejscu Trumpa też wysłałbym „wicka”.

  46. Skuteczność propagandy @Mauro Rossi jest jeszcze mniejsza niż:

    https://www.youtube.com/watch?v=PJ4RJgHtbB0

  47. @Mauro Rossi
    30 sierpnia o godz. 18:38
    „Wprost” czyli tytuł należący do niemieckiego koncernu Axel Spinger Gmbh. Czyli opcja niemiecka . PiS jest popierany przez niemiecki kapitał.
    Czyli Niemcy, przy pomocy PiSu chcą przekształcić Polskę w swój obóz pracy, tak jak Węgry.

  48. hetajr
    30 sierpnia o godz. 22:14

    Czesi byli pierwsi.
    A może, Hiszpania?

    Wszystko zależy od kryteriów i osobistego stosunku.
    Preludium można umiescić równie dobrze w Chinach, czy Etiopii.

  49. wiesiek59
    30 sierpnia o godz. 22:39

    Chińczycy twardo obstają przy swoim. Stanowiska Abisyńczyków nie znam. Czechów wykluczam, Hiszpanie nie aspirują. Należy w tym miejscu wspomnieć również o 22 czerwca 1941 roku.

  50. Cieszy mnie ten tekst: to dlatego ze wszystkie przedstawione plagi albo juz zostaly “ naprawione”, albo zostana naprawione wkrotce.
    Ze zadna nie jest katastrofa z ktora trzeba bedzie sie borykac latami.
    To co mi w tekscie dokucza to to ze p. Passent nie wyciagnal zadnych wnioskow z afery Piebiaka- nadal sprzedaje obraz Polski w postaci my/ oni.
    Robi to co robila pani Emilia tylko w rekawiczkach.
    Przykladem zwrot “ wojsko Blaszczaka” . Czemu nie Wojsko Polskie? No wlasnie: czemu autor nie uzyl zwrotu najoczywistszego? Ktos moze odpowiedziec?

    ml

  51. A tak wogole to dzisiejszy felieton pokazuje Polske jako kraj beztroski: problemy przedstawione sa w grunice rzeczy duperelne.
    I jak w takiej sytuacji sie dziwic wynikom sondazy wyborczych?
    Wyborcy beda kopac w stolik przy ktorym im sie dobrze siedzi? Nieeeee

  52. Mad Marx
    30 sierpnia o godz. 21:24

    „Lepiej, żeby uprawnienia sędziowskie nadawała korporacja zawodowa (tak jak koropracje zawodowe nadają uprawnienia elektrykom, budowlańcom, hydraulikom etc)”.

    Budowlańcy i hydraulicy nie są trzecią władzą, więc nie ma potrzeby wyłaniania ich w trybie wyborczym. A jeśli korporacja prawnicza, czyli trzecia władza, sama się mianuje („nadaje uprawnienia” ― jak piszesz) to mamy do czynienia z dyktaturą. Całkiem jak w komunizmie, członkowie partii sami wybierali spośród siebie władzę wykonawcza, sądowniczą i ustawodawczą. Władza sądownicza w kolejnych replikacjach dotrwała od końca komunizmu do dziś i nadal się broni przed demokratycznym werdyktem.

    „Jeżeli już uprawnienia sędziowskie ma nadawać Sejm, to powinien to robić większością 2/3”.

    Może i dobry pomysł, ale władza sądownicza sprzymierzona z obecną opozycją nie chce zaczynać od początku, a nie widać sił politycznych, które by ją demokratyczną większością 2/3 wybrały, więc uważa, że jej obecna pozycja (nadzwyczajnej kasty) to im się po prostu należy, jakby z urodzenia, choć pochodza z nieprawego łóża państwa opresyjnego. Zauważ też, że sędziowie Trybunalu Konstyucyjnego od zawsze wybierani są zwykłą większością w Sejmie.

  53. neospasmin
    30 sierpnia o godz. 23:17

    „Przykladem zwrot “ wojsko Blaszczaka” . Czemu nie Wojsko Polskie? No wlasnie: czemu autor nie uzyl zwrotu najoczywistszego? Ktos moze odpowiedziec”?

    Całe zawodowe życie Passent rugał wrogów, imperialistów, krajowych wichrzycieli etc. więc język komunistycznego baroku wszedł mu w krew. Gdyby red. Passent inaczej mógł to by pisał, ale nie może.

  54. Bar Norte
    30 sierpnia o godz. 21:05

    Rakowskiego ,, Dzienniki” zaczne od 68-76.
    Dziekuje !
    Zamowilem tez ,, Patologie transformacji ” Kiezuna , ktory twierdzi, ze bylo wiele grup eksperckich pracujacych nad sposobem zmiany systemu, jak np. u profesora Trzeciakowskiego.

  55. Mad Marx
    30 sierpnia o godz. 22:37

    „Wprost” czyli tytuł należący do niemieckiego koncernu Axel Spinger Gmbh.

    Pewnie wiesz lepiej, ale mnie się wydaje, że tyg. „Wprost” należy do tego samego właściciela (PMPG Polskie Media SA) który wydaje prawicowy tyg. „Do rzeczy”. 🙂

  56. Pan Mauro

    “Całe zawodowe życie Passent rugał wrogów, imperialistów, krajowych wichrzycieli etc. więc język komunistycznego baroku wszedł mu w krew. Gdyby red. Passent inaczej mógł to by pisał, ale nie może.”

    Wydaje mi sie ze pan przesadza: ze to ruganie bylo takie raczej w stylu Lejzorka Rojtszwanca nizli komunistycznego baroku. Jezyk transakcyjny, nie rewolucyjny.

  57. I jeszcze moja prywata: czemu wszystkie te afery ostatnich lat ukazuja sie wszedzie tylko nie w Polityce?
    Ten tytul nie zajmuje sie dzis faktami tylko ich interpretacja.
    Zalosc bierze bo tak odchodzi moja mlodosc- zrodlo mych niegdysiejszych inspiracji stalo sie kolektorem sciekowym.

  58. kooperatywaMandragon

    A czemu nie wcześniejsze? Gomułkowska tzw „mała stabilizacja”, która miała politycznie wyciszyć październik 56 też jest warta uwagi.

  59. W Polsce zaczyna się dyskusja narodowa, mająca rozstrzygnąć problem czy na ogródkach działkowych można pochować członka rodziny w czasach kiedy ceny usług wymknęły się spod kontroli i będą dalej rosnąć. Precedensem ma być słynny pogrzeb przerastający zainteresowaniem społecznym inne słynne pogrzeby. Słynna Urna spoczęła w posiadłości rodziny Staraków w katakumbie – przepisy podobno nie wymagają lokalizacji takiego miejsca na terenie cmentarza.
    Dlaczego nie mamy chować własnych zmarłych w ogródkach działkowych, pytają czytelnicy równie słynnych stron internetowych.
    Nikt nie odpowiedział jeszcze na podstawowe pytanie, czy organizator precedensowego pogrzebu również kierował tymi samymi motywacjami, jakie mają chętni do chowania własnych krewnych w swoich małych własnych działkach obok domu, stodoły czy altany.

  60. Paramend – podajcie tylko kwote . Polska jest tego warta .
    Kwota sila rzeczy w jezyku transakcyjnym

    https://www.msn.com/en-ca/news/newspolitics/poland-had-the-royal-castle-ready-then-trump-canceled-his-trip/ar-AAGzuJn?ocid=spartandhp

  61. guzdra
    30 sierpnia o godz. 22:35

    „Skuteczność propagandy @Mauro Rossi jest jeszcze mniejsza niż …”.

    Chyba powinienem się zrewanżować twojej propagandzie.

    https://www.youtube.com/watch?v=7Opa9-0XUx0

  62. Formalny wniosek do Błaszczaka:
    awansować Rossi na Standartenführer:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Standartenf%C3%BChrer

  63. adam100
    30 sierpnia o godz. 23:40

    „Czy Rossi ma rangę Sturmbannführer”.

    Najlepsze na upały.
    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_3mJpWBs6hK0MCQRyQQ2ShUZ2RKdmfGIH,w400.jpg

  64. adam100
    31 sierpnia o godz. 0:00

    „Formalny wniosek do Błaszczaka:
    awansować Rossi na Standartenführer”.

    https://www.youtube.com/watch?v=lDnva_3fcTc

  65. Wiedziałem, że germański blondynek.
    Rasa panów 🙂

  66. Donald Tusk obraził się śmiertelnie i nie weźmie udziału w uroczytościach 1 września.
    https://s0.dziennik.pl/pliki/6444000/6444444-.jpg

  67. Bar Norte
    30 sierpnia o godz. 23:50

    Hipster z Wideoprezentacji twierdzi, ze cena pradu zostanie w przyszlym roku podwojona.
    Co zrobia mieszkancy Radomia i Ursusa ?
    Rakowskiego zaczne od malych dawek, zeby nie miec nudnosci 🙂

  68. Pan Rossi

    Bedzie za to pani Merkel. Sadzi pan ze wspomni cos o reparacjach na rzecz Polski? Nie wierze by ktos jej takiego pytania nie zadal. Chocby pan Passent?

  69. Znowu produkowałam sie pod poprzednim tematem, a tu już wszyscy byli.
    Z jakichś powodów nowe tematy pojawiają się u mnie z opóźnieniem, więc przekalkuję swoje teksty.

    ****

    @zyta2003
    30 sierpnia o godz. 17:36

    Odniosę się do Twojego wpisu na temat tweetu Trumpa odnośnie wydatków rządu USA na pomoc dla Puerto Rico
    Napisał w taki sposób, jakby to winą Portorykańczyków było, ze huragany przez ich wyspę przelatują i ze w końcu może powinno się to zmienić, bo koszta US ponosi duże.
    Nie tylko podał cyfrę 92 biliony, którą wziął sobie z głowy, bo to kompletna nieprawda.

    Prawdą było, że na pomoc na ratowanie i poźniejsze odbudowanie Porto Rico po huraganie Maria, Kongres przeznaczył niecałe 43 biliony,
    Ale FAKTYCZNIE niecałe 14 bilionów przekazano dla Portorykańczyków
    .

    Inna sprawa, ze dalej trwają dochodzenia, bo okazało się, ze organizacje odpowiedzialne za pomoc (m.in FEMA) umoczone były w przekręty finansowe.

    Trump napisał, że to największa suma jąką dotychczas jakikolwiek rząd wydał na pomoc poszkodowanym.
    A to następne kłamstwo.
    Według oficjalnych rządowych danych Rząd federalny wydał około 125 bilionów,
    z tego większość, czyli 75 bilionów wydano na emergency pomoc.
    A prywatne ubezpieczenia wydały około 40 bilionów.
    To tak po Katrinie koszta wyglądały.
    Jak dotąd nigdy nie wydano nawet w przybliżeniu aż tak dużo

    Huragan Katrina miał miejsce w sierpniu 2005 roku
    ta suma 125 bilionów dotyczyła właśnie jego.

    Huragan ten oceniono na 5 kategorię.
    uderzył we Florydę i Luizjanę.
    A najdotkliwszy koszmar spowodował w Nowym Orleanie i jego okolicach

    ***

    Ps. w następnym wpisie zacytuję paskudny i kłamliwy tweet Trumpa
    i część wpisów pod nim, co oni o nim sądzą.
    Ciekawostką jest, ze o ile pokazuje się, ze liczba „lajków” jest ponad 60 000
    To recenzji jest około 15 tysięcy i ja przejżałam ich sporo i nie znalazłam zadnej popierającej tego bufona.
    Nie wiem kto lajkuje, ale napewno ci co piszą, to go z blotem mieszają.
    Nie wiem z czego on się cieszy, ze niby taki popularny na Tweeterze.
    Chyba ze nie czyta. Bo piszą mu wręcz: jesteś Liar-in-Chief, dipshit, fucking turd, dumb ass, Liar itp…

  70. @@@@Dla chcących czytać po angielsku

    Trump napisał na Tweeterze:
    @realDonaldTrump
    „Wow! Yet another big storm heading to Puerto Rico. Will it ever end? Congress approved 92 Billion Dollars for Puerto Rico last year, an all time record of its kind for “anywhere.”
    12:09 PM · Aug 27, 2019·Twitter for iPhone

    ****

    A pod jego wpisem reakcje ludzi
    Na przykład piszą:

    * Trump blames Puerto Rico for getting in the way of a hurricane, like an abuser who blames his victim for getting in the way of his fist.

    * They only got 14B. AND hurricanes don’t end genius!!! They get worse and worse as climate change keeps getting denied by you and the entire @GOP

    * Hey clown where are those billions must be in a Russia account in North Korea

    * How dare a US Territory just jump in the way of a storm and force you to have to do your job.

    * Are you fucking begrudging Puerto Rico for being hit by storms, homefry?

    * Are you suggesting that Puerto Rico is asking for it? Maybe it’s dressed provocatively?

    * Send nukes…
    P.S. You held aid for ransom and publicly attacked their leaders and people.

    * Go fact yourself.

    * „Wow!?” This is how you react to yet another major storm headed towards the already-ravaged #PuertoRico? Like an excited 8-year-old? You’re a tone-deaf sociopath. Shame on you, #Trump. You’re an amoral monster…

    * Before you ask, no, you can’t nuke them. Or the storm.

    * As he has in the past, Trump dramatically overstated how much money Congress has allocated for recovery in the wake of Hurricane Maria in 2017. As of June 30,
    Congress had allocated $42.7 billion, with less than $14 billion reaching the island.

    * You skipped the G7 climate change meeting you rancid orange dip

    * Wonder how many billions he spent on paper towels alone?

    * Yeah…well so is the deficit you’ve created with tax cuts for the wealthy, golf vacations, tarriffs… Hurricanes are an act of nature no human can control…the $985,000,000,000 deficit is an act of greedy Republicans…

    * Just consider another place you’re not welcome like ELPaso and Dayton don’t want you there. Maybe by the time we drag you out you’ll get it! You are the most hated person in the world.

    * Yes aren’t they terrible for being in the wrong geographic location put your waiters on get on down there and start bank shooting paper towels! Get out of our house you bedbug infested weapon of mass destruction…with any luck Dorian will take out Doral

    * I guess this is the reason why @realdonaldtrump is willing to nuke hurricanes. By killing all Puerto Ricans he can avoid giving aid to them.

    * I know right, Puerto Rico’s so annoying with all these hurricanes they keep getting

    * Right? That 92 million should be able to build a massive wall around Puerto Rico!

    * That’ll teach those illegal hurricanes that they can’t just come barreling into American Territories!

    * And poster saying:
    Hey Trump!
    Does your asshole ever get jealous of all the shit that comes out of your mouth

    i wiele, wiele innych wpisów w podobnym tonie.

  71. A tu podam link do wypowiedzi Nicola Sturgeon (najważniejszej Szkotki)
    Na temat zawieszenia parlamentu przez Borysa Johnsona.
    Ta wypowiedź krótko i węzłowato mówi o tym co sie stało.
    Jej zdaniem
    Uniemozliwienie parlamentarzystom (wybranym demokratycznie przez ludzi do ich reprezentacji) uczestniczenie w najważniejszych decyzjach od IIWŚ,
    bo te decyzje będą procentować tak, ze dotyczą każdego obywatela na długie, długie lata.

    A to uniiemozliwienie pracy parlamentu przez Borysa Johnsona, (którego psim swędem wybrało raptem kilku oszalałych konserwatystów,

    To w tej sytuacji jej zdaniem to jest DYKTATURA, nic wspólnego nie mająca z Magna Karta i demokracją.

    Nicola Sturgeon on Boris Johnson bid to suspend Parliament – BBC News
    https://www.youtube.com/watch?v=-zWo36ZhmrY
    Polecam

    ***

    Jaką ciekawostkę przytoczę fragment artykułu, mówiący o wierszu, który swego czasu Bojo sprokurował i zamiescił na łamach poczytnego dziennika.
    To są jego zwierzenia na temat Szkotów.
    Jak on ich postrzega i co z nimi należy zrobić.
    Wiersz jest pełen ordynarnych ponizających określeń.

    Między innymi porównuje ich do robactwa, które należy eksterminować.
    Zamknąć najpierw w gettach po czym przeprowadzić eksterminację.
    Obłożyć zdrowo podatkami, a fundusze z nich pochodzące przeznaczyć dla Anglików
    Absolutnie im nic nie płacić
    i tym podobne rewelacje.

    Poniżej fragment artykułu:
    [..]
    Johnson has a special place in his heart for Scotland and it is not a nice place. As editor of the Spectator, he published a poem describing Scottish people as “a verminous race” who should be exterminated. The poem went on to describe Scots as “tartan dwarves” who were “polluting our stock” and suggested that the country should be turned into a “ghetto” with the inhabitants submitted for “extermination”. More recently he suggested that public money would be better spent in London than Scotland, and proposed tax changes where taxpayers here would subsidise the well-off in England. No wonder Bojo hasn’t got the mojo to turn up to TV debates and has been hiding from scrutiny from journalists.
    What all of these unelectables share is a contemptuous attitude towards Scottish democracy. They represent a party which secured a pathetic 12 per cent in the most recent election in Scotland, but think they are in a position to dictate how we determine our future. I look forward to the next independence referendum where we will choose a better option than Boris’s Brexit Britain. [..]

    ***

    A ponizej co myśla o nim jego współpracownicy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych
    (Tereza May go uczyniła Mnistrem Spraw zagranicznych)

    „So you’re saying Boris, a man described by his foreign office staff as a ‚f***ing moron’ will be a great PM then Brian?

  72. Smoleńsk. Tak sobie myślę,że nawet Jędraszewski milczy o roli Boga. W odbieraniu.

  73. Levar
    30 sierpnia o godz. 20:44

    Pan Bóg Was nie lubi?
    Jak by wam ktoś zamordował syna, to też byście go nie lubili.
    ______________________________________________ElEli, Eli, lema sabachthani? – „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?” (Mt 27, 46 oraz Mk 15, 34); – to słowa Chrystusa na krzyżu, jak zresztą oznajmia Pismo.
    Ten ojciec, to nie kto inny, jak Pan Bóg przecież.
    Mamy wiele przykładów – wziętych z życia zresztą, na to z jaką determinacją zachowują się rodzice, z jakim poświęceniem, nierzadko z narażaniem życia, by ratować swoje dzieci w sytuacji zagrożenia, a tymczasem Pan Bóg, który -jak powszechnie się o tym trąbi – jest Miłością, że już nie wspomnę o jego wszechmocy, jakby nie zauważył, że jego jedyny syn został ukrzyżowany, a wcześniej w drodze na Golgotę był bity, lżony i poniżany.
    Czy Ty będąc ojcem i mając przy tym tak nieograniczone możliwości, przyglądałbyś się biernie katowaniu własnego dziecka i jego śmierci? I, czy później miałbyś pretensje do niewinnych ludzi i mściłbyś się na nich, czy raczej obwiniałbyś siebie o to, że zamiast zapobiec tragedii przyczyniłeś się do niej swoją biernością?
    Gdyby Bóg istniał i rzeczywiście był Miłością, to urządziłby tak świat, że nie byłoby na nim cierpienia, nie byłoby zła. Sam stworzył zło, nie wiadomo po jaką cholerę. Może dla zabawy, z nudów? Że, co, że dał ludziom wolną wolę? Żeby mogli wybierać pomiędzy dobrem, a złem? A po jakie licho? Czy nie byłoby lepiej, gdyby nie mieli wyboru, bo istniałoby tylko dobro. Czy nie wiedział jakie będą konsekwencje tych jego pomysłów?
    A choćby i Maryja znana z cudów i bezgranicznej miłości – czy nie mogła dokonać cudu i nie dopuścić do cierpienia i śmierci syna? Czy nie byłoby to prostsze niż cud nadwiślański?

  74. Czy warto być przyzwoitym jest mottem katolików. Tak sobie myślę,że skoro to nie jest przykazanie to musu nie ma.

  75. …czemuś mnie opuścił…Czy to nie sugeruje prowokacji z ukrzyżowaniem. Tak sobie myślę,że fakty nie miały miejsca nad Wisłą a ideologię przywlekli krzyżaccy zakonnicy w ramach konnego internetu. Cuius regio ,eius religio ! trojan.

  76. Brakuje leków dla grzeszników, na których Bóg zsyła choroby. Tak sobie myślę dlaczego katolicy chorują choć modlą się. Czy modlitwa może być przeterminowana.

  77. Tak sie wczesniej rozpisalam, ze nie napisalam w koncu dlaczego nr 45 scedowal wizyte na Vice Penca. Po prostu obecny lokator Bialego Domu jest leniwy i takimi nie dajacymi mu nic wydarzeniami szybko sie nudzi i nie chce mu sie maronwac czasu, skoro golf i filmy trzeciej kategorii juz tak dlugo lezaly odlogiem. Wszak byl swierzo po szczycie G7, gdzie wbrew polskiej prasie nie poszlo mu tak dobrze. Bredzil, ale jednak nie mogl powiedziec, zamknij sie, wychodze, nastepny albo opowiadac wkolo te same historyjki o Clintobnowej, Obamie do rozentuzjazmowanego tlumu redneckow. ( sorry dla madrych redneckow). Nawet nie mowie o jego wieku, bo wydaje mi sie, ze oprocz coraz wiekszej utraty wladz umyslowych objawiajacej sie paranoja na tle swojej wielkosci, niemoznosci nauczenia sie czegokolwiek, czy zapamietania jest w fizycznej niezlej kondycji.

  78. W kazdy piatek podczas PBS Newshour jest analiza wydarzen tygodnia. Judy Woodruff jako host gości dwoch analitykow politycznych Mark Shields I David Brooks.
    W tym tygodniu tematen jest impeachment, G-7 i zblizajace sie wybory.

    Tym razem analitycy komentuja stan psychiczny Trumpa. Trump klamie nawet wtedy, kiedy nie musi klamac. Reszta jest w tekście.
    Program zwykle trwa okolo 15
    Pod ekranem video jest transcript.

    https://www.pbs.org/newshour/show/shields-and-brooks-on-trump-at-the-g-7-democratic-debates

  79. @jobrave
    bog to stary sadysta,ot chocby to co wyszykowal dla oddanego mu bezgranicznie Hioba! A pozatem niezbadane sa wyroki pana, moze podejrzewal, ze to nie jego syn? Badz co badz Maryja poczela za sprawa ducha swietego, moze to bogu jakos tak podpadlo, ze to tak z golebiem.. hm…czy co?

  80. @Zyta2003
    Trump nie jest w dobrej kondycji fizycznej a jego nadaktywnosc robi wrazenie jakby facet byl na jakims speedzie, moze wali koks czy inne srodki bo jest ustawicznie nakrecony. No i najwyrazniej juz mu to pada na mozg coraz gorzej.

  81. @PS nagle odwolywanie wizyt przez Trumpa moze byc spowodowane przez gwaltowna niedyspozycje organizmu, podobnie jak jego wszelkie dezynwoltury. To wyglada czasem na objaw zwyklego cpunstwa.

  82. Definicja korelacji ujemnej:
    Im gorzej z dobrą zmianą, tym więcej rossich i większa stawka płacy dla @Mauro Rossi.

    Tragikomedią może być to, że ten awatar kieruje swe mądrości do głupich. Banalnym wodewilem się staje, gdy rozlega chicho:
    Ze mną nie jest, aż tak źle abym jabłku tłumaczył grawitacje.

    @Mauro Rossi to dobrodziejstwo jak chleb. Podnosi klikalność.
    Następnym razem wyśmieje on mnie w esperanto. Polecam się.

  83. Według badania CBOS, 47% poprze PiS. Zamiast komentarza.

  84. Za to „jakub01” w świetnej kondycji, chyba się dopiero rozkręca im bliżej do wyborów 🙂

  85. 1 września nie był po Polaków stronie,kiedy z pomocą Piusa XII katolicki wehrmacht czynił spustoszenie mając oparcie w Watykanie. Sublokatorze faszystowskich gospodarzy. Po mafii kolejny sponsor katolicyzmu. Tak sobie myślę: jak może lubić kiedy w liturgii nie ma modlitwy o pomyślność kraju odprawiania modłów. Wymienia się tylko urzędników papieskich. Egoizm religijny od 966 r.

  86. Katastrofa, na miłość Boską!

    Nic tak bosko nie ubogaca w godność ofiarną cierpienia Wybrańców zanurzonych w polokokcie, jak katastrofa.
    Lud gminny, większościowy udziałowiec suwerenności Polokokcian, bez katastrofy czuje się porzucony, więc usilnie zabiega o świeże dostawy naszego paliwa nieszczęść, zgodnie z mądrością o doświadczeniu zwiastującym przyszłość.
    Kierowniczą rolę w tym dziele spełnia polokokciana Tradycja (imię własne), jedyna norma społeczno-kulturowa, zdolna przetrwać na gumnie, pracowicie wykluczanym własnym sumptem z okowów rozumu, postępu i cywilizacji.
    Największą jednak formacyjną katastrofą, jaka poniżyć i pognębić omal nie zdołała polokokty, jest wolność, sukces demokracji, niepodległość i dostępność szarego mydła w każdej zagrodzie.
    I to jest jedyna katastrofa, z jaką wygrywamy w każdym pokoleniowym rozdaniu tej tradycyjnej gry w dupka.
    Proszę więc nie tracić tradycyjnej nadziei, bo Polska ma wreszcie tak katastroficzne przywództwo, doświadczenie i przyszłość, że już bardziej rodzimymi siłami być nie może.

    Powyższe dedykuję nieocenionemu @ guzdrze, nurzającym się w katastroficznym rozrabianiu zrzutu kontrolowanego tradycyjnych postów polokokcianych na EP, a także zawierzonej gdzie trzeba, oszałamiającej lud boży heroinie budów cywilizacji nadwiślańskich, HGW i jej katastrofie kruszącej wszelkie betony podwiślańskie, wybijającej się treściwą prawdą rury ponad wody polskie, jak komenty na EP pukające spod dna do poziomu Twórcy Bloga.

  87. jobrave
    31 sierpnia o godz. 1:11
    „Gdyby Bóg istniał (…) to urządziłby tak świat, że nie byłoby na nim cierpienia, nie byłoby zła”.

    Bóg nie jest temu winien. Zapewnił ludziom doskonały start, ale oni woleli zlekceważyć Jego wymagania i sami chcieli decydować o tym, co jest dobre, a co złe. Po tysiącach lat tragicznych doświadczeń, kobiety i mężczyźni nadal wolą postępować według własnych planów, pomysłów i metod, pomimo tego, że często ponoszą przy tym szkodę.

    Dla uważnego obserwatora nie ulega zatem wątpliwości, że powszechna niegodziwość panująca na ziemi, jest wynikiem obrania przez człowieka drogi niezależności. W Biblii ujęto tę prawdę, w prostych słowach: „Bóg stworzył nas zupełnie uczciwymi, ale teraz mamy spaczone umysły” . (Contemporary English Version).

    Dla kontrastu. O tym, jak dobroczynne skutki przynosi uwzględnianie w codziennym życiu zasad postępowania zawartych w Biblii, dobitnie świadczy pokojowe i życzliwe usposobienie Jezusa z Nazaretu oraz jego wiernych naśladowców.

  88. PS:
    miało być w dedykacji: @ guzdrze i innym…
    „I Innych” chwilowo przepraszam.

  89. „Dla uważnego obserwatora (!) nie ulega zatem wątpliwości (!) …Bóg zapewnił ludziom doskonały start…”

    I To Jest, właśnie, Polo – To!

  90. Czy grzesznik od urodzenia może być uczciwy. Jak mawiają biskupi. LGBT oraz inne osoby sprawne inaczej czy to nie są dowody na brak doskonałości odpowiedzialnego za poczęcie. W imię wszystkie dzieci są bożym darem i na jego podobieństwo. Tak sobie myśle nie rozdrapujmy tematu brakoróbstwa w darach.

  91. @dezerter83
    31 sierpnia o godz. 8:53
    „„Bóg stworzył nas zupełnie uczciwymi, ale teraz mamy spaczone umysły” .”
    ………………………….
    To co, wg. Ciebie spowodowało te „spaczone umysły”? No bo na tym świecie nie ma skutku bez przyczyny, tak jak Bóg jest przyczyną istnienia człowieka wg. ST i wierzących w to, tak spaczenie jest nie bez jakiegoś powodu.
    Kto lub co „spaczyło umysły” ludzi?

  92. …pokojowe i życzliwe usposobienie…Czy nad Wisłą zasady zawarte w Biblii wywołują agresję. Tak sobie myślę,że obce zasady trudno zaszczepić tubylcom krzyżackimi metodami. Do tego po łacinie.

  93. dziś 31 sierpnia Lech Wałęsa w roli głównej z milionami entuzjastycznie reagujących obywateli Naszego kraju ,i tak zostanie w historii Polski ,
    30 sierpnia w Stoczni Szczecin im Warskiego tez odpisywali
    ps .
    O współcznych pisowczykach nikt nie slyszał i nie wyobrażał sobie takiej katastrofy jaką przyniesie PiS o czasu Smoleńskiego mitu 2010 roku .
    Katastrofa gospodarcza przed nami -nieunikniona

  94. @Gekko z tym zanurzaniem moim wstrzelił się w preambułę poganiania mnie przez żonę: Idź się umyj!

    Okoliczności przyrody są takie, że im później pójdziemy na spacer tym trudniej się będzie oddychało.

    Ale kto z bystrzaków nie chciałby trochę pogonić guzdrowatego?

    ***

    Według mnie, mimo zdecydowanie większej frekwencji niż zwykle dobara zmiana uzyska poparcie ponad 1/2 głosujących.

    Bo głosujący inaczej mogą zechcieć zesłać na Polskę pozostałe plagi i bardzo chcą odebrać.

    https://www.youtube.com/watch?v=-loJ3JJ6hIA

    Najskuteczniejszym argumentem politycznym jest kopniak w postaci wyciągu bankowego.

  95. Wspaniałych obchodów 1 września życzy główny jankes. Tak sobie myślę czy mamy się cieszyć,że nas napadli. Trump to stan umysłu po zjedzeniu indyka.

  96. Optymatyk31 sierpnia o godz. 9:16.
    To co, (…) spowodowało te „spaczone umysły”?

    W zrozumieniu odpowiedzi, jakiej – na tak postawione pytanie – udziela Biblia, pomocne okazuje się pamiętanie o tym, że doskonałość człowieka ma charakter względny, jest ograniczona do ludzkiego wymiaru. Chociaż Adam został stworzony doskonałym, nie mógł przekraczać granic wyznaczonych mu przez Stwórcę — nie mógł bez poniesienia szkody jeść piasku czy drewna, a gdyby próbował oddychać pod wodą, to by utonął. Tak samo karmienie umysłu niewłaściwymi myślami, prowadziłoby do rozwinięcia złych pragnień, a w końcu do grzechu i śmierci.

    Rzecz jasna, decydujące znaczenie ma wolna wola i osobisty wybór danego stworzenia. Doskonałość pierwszego człowieka nie dawała więc gwarancji, że zawsze będzie on postępował właściwie. Istotne było to, czy korzystając ze swej wolnej woli i swobody wyboru, będzie się kierował miłością do swego Boga i do tego, co prawe.

    Pierwszym człowiekiem, który zgrzeszył, była kobieta. Zbuntowany anioł, trawiony ambicją i pragnący podporządkować sobie ludzi, omamił ją myślą o rzekomym poszerzeniu horyzontów intelektualnych i granic wolności osobistej. Twierdził, że zjedzenie owocu z zakazanego drzewa nie sprowadzi na nich śmierci, lecz przyniesie im oświecenie i właściwą Bogu zdolność do samodzielnego decydowania o tym, co jest dobre, a co złe.

    Ta przebiegła intryga sprawiła, że w kobiecie zaczęło kiełkować niestosowne pragnienie. Zamiast zaprotestować przeciwko kwestionowaniu słuszności prawa Bożego, zaczęła pożądać czegoś, co przysługiwało tylko Bogu. W rezultacie, dała się obałamucić i popełniła grzech, który wcześniej zrodził się w jej umyśle.

    Kiedy później Ewa zachęciła Adama do pójścia w jej ślady, mężczyzna nie łudził się – jak jego żona – iż ten akt nieposłuszeństwa, może im ujść bezkarnie. Świadomie poparł on decyzję Ewy, najprawdopodobniej pod wpływem silnego przywiązania do żony i właśnie dlatego ‛posłuchał jej głosu’ zamiast głosu Boga. W ten sposób uległ samolubnemu pragnieniu przypodobania się swej żonie oraz dalszego przebywania w jej towarzystwie.

    Prawie dwa tysiące lat temu, proces ten opisał Jakub, brat Jezusa: „Ale próba przychodzi na każdego wtedy, gdy go pociąga i kusi jego własne pragnienie. Gdy pragnienie się rozwinie, rodzi grzech. A grzech, gdy już zostanie popełniony, sprowadza śmierć”.

  97. Oglądanie publicznej telewizji może sprowadzić spaczenie umysłu. Bo to nie jest słowo boże z Nazaretu. Tak sobie myślę porównując z czeską telewizją.

  98. dezerter83
    31 sierpnia o godz. 8:53

    jobrave: „Gdyby Bóg istniał (…) to urządziłby tak świat, że nie byłoby na nim cierpienia, nie byłoby zła”.

    Ty: „Bóg nie jest temu winien”.

    Oczywiście, że szewc nie jest winien, że zrobił gówniane buty – to buty są winne. A w Warszawie jest winny rurociąg, nie człowiek.

    Ukoronowanie poziomu poznania ŚJ jest w Twoich słowach o pierwszych rodzicach: „woleli zlekceważyć Jego wymagania”.

    Twoje nauki co rusz są ozdabiane konstrukcjami „uważny obserwator”, „wnikliwa analiza” itp., z których wynika, że uważność i wnikliwość to właściwości wyłącznie ŚJ, boć oni pouczają małorolnych. Tylko gdzie ta wnikliwość, skoro piszesz jak psychologiczny analfabeta: „woleli zlekceważyć”? „Woleli” bez powodu? Mieli życie urządzone najlepiej jak można i sami byli stworzeni najlepiej jak można, więc im wolenie bez przyczyny z nieba spadło? Przypadkiem jakiś wolący owoc zjedli? Jakież przypadki w dziele doskonałego Boga? Nie kto inny, tylko on im takie głupawe wolenie bez powodu zaplanował. Jakiegoś mnie, Panie Boże, stworzył, takiego mnie masz.

    Najpierw, dezerterze, z uporem uzależnionego od publiki usiłujesz pouczać, że nic się nie dzieje bez przyczyny, i z logiki świata wyprowadzasz logikę Boga, z logiki Boga – logikę świata, a potem pierdut – wyskakujesz bez żadnej logiki z „woleli zlekceważyć”. Wypisz, wymaluj – Wolacy. Jacy tacy.

  99. @ dezerter
    Przyjmując (hipotetycznie) tezę o istnieniu Boga i tezę, że Biblia nie kłamie, to Bóg obdarzył człowieka wolną wolą. Człowiek mógł sobie żyć jak zwierzę w Raju albo mógł zacząć żyć jak Człowiek. Z tej okazji skorzystał (dzięki kobiecie). Przez symboliczny akt spożycia jabłka Człowiek uzyskał wolną wolę i odpowiedzialność.
    Pytanie- Czy wolisz żyć jak zwierzę, bez zmartwień i bez odpowiedzialności, czy jednak jak Człowiek- istota świadoma.
    Ja wybieram to drugie

  100. @waldemar

    Proszę nie zakłamywać historii.

    To Jarek i Leszek przeskoczyli przez płot!

    IPN zbadał sprawę i ujawnił zafałszowanie przez ekipę Tuska.

    Prawdziwa nazwa wędkarska:
    Szczupak na miarę naszych możliwości

    https://commons.wikimedia.org/wiki/File:PICT3114_edited.JPG

  101. Gdyby istniał Bóg, nie byłoby dzieci rodzacych się z wadami genetycznymi, uniemozliwiającymi samodzielne funkcjonowanie.
    Akt stworzenia- w który niektórzy wierzą- został sfuszerowany.

    Wady człowieka nie wynikaja z jego woli, tylko spapranej roboty Stwórcy.
    No, chyba że to Darwin miał rację….

    Logika nie jest najmocniejszą stroną żadnej religii.

  102. Komentarz do określenia * Wojsko Błaszczaka *red.D.Passenta
    Moim zdaniem trafne określenie ponieważ ;
    —to typowe wojsko na defilady – pojedyncze czasami sztuki
    — Zakupy szalenie drogie dokonywane na zlecenie bez Strategii
    — najważniejsze to fakt ,ze polska nie ma własnej Fabryki PROCHU ( gen Różański przestrzegał i alarmował 15 sierpnia br.
    Jest taki kraj ,który nie ma własnej fabryki prochu ??
    Nie ma ,kupujemy amunicje od Jankesow i ,..dupa blada .a ile mamy zapsów tej amunicji -a jak wystrzelamy to co ? .
    może po 13 października ktoś się tym szczerze zajmie .Wyjątkowo głupio rządzony kraj

  103. Rurociąg w Warszawie to szatański wybryk aby poróżnić braci w parafiach. Tak sobie myślę na podobieństwo Jędraszewskiego o Złym.

  104. 2019-08-30 19:17

    SOWA
    Los bezbożnych
    Erni-
    41. (5) Potomstwo grzeszników jest potomstwem obmierzłym, i to, co żyje razem w domach bezbożników.
    (6) Dziedzictwo dzieci grzeszników pójdzie na zatracenie, a hańba stale idzie razem z ich nasieniem.
    (7) Dzieci czynić będą zarzuty bezbożnemu ojcu, że przez niego są w pogardzie.
    (8) Biada wam, ludzie bezbożni, że porzuciliście prawo Boga Najwyższego.
    (9) Jeżeli zostaliście zrodzeni, narodziliście się na przekleństwo, a jeżeli pomrzecie, przekleństwo jako swój dział weźmiecie.
    (10) Jak wszystko, co jest z ziemi, powróci do ziemi, tak bezbożni z przekleństwa — do zguby.
    (11) Żałoba u ludzi dotyczy ich zwłok, imię zaś grzeszników, jako niedobre, będzie wymazane.
    (12) Zatroszcz się o imię, albowiem ono ci zostanie, gdyż więcej znaczy niż tysiąc wielkich skarbów złota.
    (13) Dostatnie życie jest liczbą dni ograniczone, a dobre imię trwa na wieki.
    ==========

    Bardzo….humanistyczne przesłanie tzw. ojców kościoła.
    Bóg jest może dobry, tylko ci jego kapłani…..

  105. @Mauro Rossi
    30 sierpnia o godz. 23:28
    Zauważ, że do roku 2015 sędziowie TK wybierani przez Sejm zwykłą większością głosów uzyskiwali tych głosów 2/3 i więcej. Również ci „platfusowscy” sędziowie zostali wybrani niemal jednogłośnie, również przez posłów PiS.
    Jak najbardziej jestem za bezpośrednim wyborem sędziów, tak jak wybieramy radnych do gmin. Później ci, demokratycznie wybrani sędziowie mogliby wybierać prezesów sądów i sędziów wyższej instancji
    Taka procedura byłaby jak najbardziej demokratyczna

  106. Bóg stworzył nas zupełnie uczciwymi, ale teraz mamy spaczone umysły”
    ………………………….
    Kto lub co „spaczyło umysły” ludzi?

    Wilgoć?

  107. @ dezerter
    „(11) Żałoba u ludzi dotyczy ich zwłok, imię zaś grzeszników, jako niedobre, będzie wymazane.”
    Czy nie pamiętamy imienia np Herostratesa, Cesarza Kaliguli, Hrabiego de Montrort (zabijcie wszystkich, bóg rozpozna swoich), Torqemady, Hitlera i innych zbrodniarzy?

  108. Kto lub co „spaczyło umysły” ludzi?
    Wilgoć?
    ……………………………
    Mokre przescieradla . Kobieta to tez czlowiek

  109. Zamiast zaprotestować przeciwko kwestionowaniu słuszności prawa Bożego, zaczęła pożądać czegoś, co przysługiwało tylko Bogu. W rezultacie, dała się obałamucić i popełniła grzech, który wcześniej zrodził się w jej umyśle.
    …………………………………
    To jakas chora logika . Gdyby nawet „pominac rezultat ” i popelnienie czegos co
    wcześniej zrodziło się w umyśle nazywanie grzechem , to pożądanie czegoś, co przysługiwało tylko Bogu znaczyloby , ze mial On juz wcześniej jakies potomstwo !?
    Ze tez wcześniej o tym nie wiedzialem ! Jestem boski ?
    Jeszcze w sobie nie zakochany a co druga kobieta ma spaczony mokrym przescieradlem umysl . Byc facetem to czysta przyjemnosc , On tez jest !

  110. Kiedy w kobiecie zaczęło kiełkować niestosowne pragnienie…

    Dlatego niektóre ludy afrykańskie zaszywają ją zawczasu, aby nie zaczęło 🙄

  111. „Czy mamy coś na tą sucz?”.
    ………………………..
    Moj ojczysty ciagle zardzewialy lekko bo gdybym szukal czegoś , to na „tę „

  112. Walimy w nią?” – dopytuje (….) reaguje „z Tobą zawsze”. To jedyna jako – tako , mozliwie ( jakas ojczysta rdza ?) szarmancka reakcja . Szarmanckie Ministerstwo Sprawiedliwosci ?
    To nie moze byc prawda

  113. …nie lubi.. bo zsyła choroby. Tak sobie myślę: a wtedy trwoga i do świeckiej służby zdrowia. Która w ramach klauzuli sumienia pokazuje gest Kozakiewicza.

  114. Przykład logiki religianckiej (jechowickiej).
    Pytanie do jechowity: Dlaczego nie palisz papierosów? Bo biblia zabrania używek, które mącą rozum- odpowiada z kielichem wina w łapie.
    To jest autentyk.

  115. Przewidywalny rzecznik , (niedyskutujacy o odczuciach Tuska ) , przewidywalnego prezydenta . Odczucia przewidywalnego prezydenta dosc latwe do przewidzenia – ulga
    .. no bo jaki ma byc rzecznik ? Ma przynosic ulge prezydentowi

    – ” Ogromna szkoda, że nie będzie na obchodach, jako były premier – powiedział rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, komentując decyzję Donalda Tuska „

  116. @
    Wolne Radio Europa
    ·

    JEST NADZIEJA! Amerykańscy analitycy przewidują, że PiS może przegrać wybory!

    Dzisiaj w Radiu TOK FM Ryszard Schnepf, były polski ambasador w USA, wyznał, że już od dwóch tygodni dochodziły do niego informacje, że wizyta Donalda Trumpa zostanie odwołana. Powoli zaczęto skracać jej czas i ciąć plan uroczystości, a wczoraj wykorzystano nadchodzący huragan i oficjalnie poinformowano, że prezydent USA nie przyjedzie.

    Dlaczego taka decyzja? Otóż, zdaniem Ryszarda Schnepfa, amerykańscy analitycy przewidują, że jest duże prawdopodobieństwo zmiany władzy w Polsce. Dlatego Biały Dom stwierdził, że przyjazd Trumpa do Warszawy zostałby wykorzystany przez PiS w kampanii, a to mogłoby skomplikować relacje z ew. nowym rządem.

    Pragniemy przypomnieć, że we wszystkich sondażach zaufania przeprowadzanych w Polsce amerykańscy naukowcy zajmują pierwsze miejsce. Zatem – MIEJMY NADZIEJE!

  117. @

    Prof. Radosław Markowski: A skąd pani wie, że wybory nie będą fałszowane?
    Proszę zwrócić uwagę, co się wydarzyło w ostatnich wyborach. Nagle polski chłop ruszył do urn między 19.00 a 21.00. Mam tu wielkie podejrzenia, że coś jest nie tak. Moim zdaniem afera w Ministerstwie Sprawiedliwości jest czubkiem góry lodowej i w każdym ministerstwie prawdopodobnie są podobne komórki jak ta Piebiaka. Jedni zajmują się nauką, inni policjantami, jeszcze inni żołnierzami, nauczyciele mieliby wiele do powiedzenia, jak się z nimi rozmawia politycznie itd. Niektórzy doświadczają licznych kontroli swych prac niemal permanentnie, urzędy czepiają się drobiazgów, selektywnie, a systematycznie nachodzeni są ludzi i firmy krytyczne wobec budowanej nowej klientelistyczno-autorytarnej rzeczywistości – mówi nam prof. Radosław Markowski,

    Ośmiornica PiS

  118. Pytanie kiedy rządzący katolicy nadstawiają drugi policzek. Bo skala chamstwa w przestrzeni publicznej jest porażająca. Tak sobie myślę czy tak 24 h. A KK milczy jak w czasie okupacji.

  119. @

    Krzysztof Skiba

    Polska pod rządami PiS już nie jest państwem laickim. Big Cyc miał zagrać w pewnym mieście. Chcieli tego organizatorzy i mieszkańcy. Miejscowy proboszcz, gdy się o tym dowiedział oznajmił, że nie odprawi mszy. Po tym szantażu wyrzucono nas z programu. Dawniej, za PRL blokowali nas czerwoni partyjniacy i funkcjonariusze komunistycznej bezpieki. Dziś w tę rolę wciela się ksiądz proboszcz.

  120. Dlatego tzw.opozycja griluje z księdzem aby się załapać choć na 5 procent. Z bożą pomocą. Tak sobie myślę,że mamy czasy plebana na własne życzenie.

  121. Trzeba się szanować i zachować czujność, w szczególności wobec partnerów, którzy przecież nie kryją swojego nacjonalizmu. Założenie naszych nacjonalistów, że USA będą samolubne wobec wszystkich krajów świata z wyjątkiem Polski jest kryminalnym frajerstwem. Polecam stosowny rozdział mojej książki ‘Polska Może Być Lepsza.’
    https://wiadomosci.wp.pl/radoslaw-sikorski-pis-popelnia-tradycyjny-blad-w-stosunkach-z-usa-trzeba-sie-szanowac-6419142951610497a
    ============

  122. Czyli nie widzi pan przełomu w tym kolejnym rozszerzeniu obecności Amerykanów?

    Uwierzę w to, jak zobaczę. Swoją drogą, mam nadzieję, że polski rząd, tak jak wcześniej rząd duński, będzie miał dość „jaj” by jasno powiedzieć, czego nie życzy sobie na agendzie rozmów dwustronnych. Duńczycy powiedzieli „nie” sprzedaży Grenlandii. Mam nadzieję, ze nasz rząd równie stanowczo powiedział, że nie życzy sobie podnoszenia tematu nieuzasadnionych roszczeń co do mienia w Polsce, czyli łamania polsko-amerykańskiej umowy indemnizacyjnej z 1960 roku, która stwierdza jasno, że rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie już nigdy podnosił tej kwestii.
    ============

    Sikorski momentami przypomina rasowego polityka.
    I w wielu sprawach myśli realistycznie.

  123. Czasem tak bywa, że dzięki ignorancji historycznej politykom zdarza się objawić pewną prawdę – oczywiście wbrew ich intencjom. Tym razem przytrafiło się to marszałkowi Senatu Karczewskiemu, który tak wytlumaczył nieobecność prezydenta Trumpa na obchodach rocznicy II Wojny Światowej:

    „Rozumiem prezydenta Donalda Trumpa, który w swoim haśle wyborczym miał „America first”…”

    Istotnie hasło „America first” może wykluczać obecność prezydenta USA na w/w obchodach. „America first” było bowiem nazwą masowego ruchu (blisko milion członków w kilkuset strukturach terenowych), który w okresie przedwojennym sprzeciwiał się udziałowi USA w europejskiej wojnie. Owi izolacjoniści, rasiści, zwolennicy supremacji białej rasy, pobratymcy Ku Klux Klanu uważali, że wojna w Europie ma charakter żydowski w związku z czym usiłowali sparaliżować polityke Roosevelta wobec tonącej w koszmarze wojennym Europy.
    Dopiero japoński atak na na Pearl Harbor w grudniu 1941 pozwolił administracji Roosevelta zrobić z nimi porządek. Trzy dni po ataku „America first” dokonała samolikwidacji – przy dyskretnej pomocy FBI.

    Tak więc marszałek Karczewski niechcący trafił w sedno – historycznie rzecz biorąc akurat hasło „America first” wyklucza udział USA w rocznicach związanych z europejską wojną.

  124. Nikt nas nie sluchal ale za to teraz … czyli po co bywa sie konsultanem ? Zanieczyszczenia w sciekach „znów pod górkę ” . Trudno mi uwierzyc , ze do tego potrzebni sa konsulanci a nawet eksperci . Ile moze miec ta górka ? 20 .. 30 m ?
    Mauro powinien wiedziec . Mechanika plynów i te rzeczy ale i tak plynne „gówno ” pod górke samo bez niego nie da rady . Potrzebna modlitwa o deszcz
    ……………………………………………………
    „Awaria w oczyszczalni ścieków „Czajka” budzi emocje wśród mieszkańców, polityków i ekspertów. – Budowana jest „bomba ekologiczna” – mieli przestrzegać inżynierowie jeszcze w trakcie projektowania oczyszczalni. – Będzie jeszcze gorzej – ostrzega Janusz Waś.

    – Oczyszczalnia jest mniej więcej dwa razy za mała na sieć, którą ma obsługiwać. Pomysł transportu pod rzeką ścieków surowych, czyli z tymi wszystkimi zanieczyszczeniami i zawiesinami, które tam pływają, był z góry skazany na niepowodzenie i awarię w przyszłości. To wszystko było przedstawiane władzom Warszawy. Nikt nas nie słuchał – twierdzi w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja inżynier Janusz Waś.

    Był on w 2011 roku konsultantem technicznym technologii dla oczyszczalni „Czajka”. W jego opinii rozwiązanie, które tam funkcjonuje, jest nieporozumieniem, a awaria szybko się nie zakończy.

    – Będzie jeszcze gorzej. Prawie na pewno wiele razy nieoczyszczone ścieki dostawały się do Wisły. Wszyscy o tym wiedzieli, ale nikt nie chciał podjąć odpowiednich kroków – stwierdził.

    Tłumaczy także, że awaria wynika z natury tego urządzenia, gdyż ścieki idą w dół, pod rzeką, a potem znów pod górkę. Jego zdaniem „mogły się więc tam gromadzić zanieczyszczenia, które doprowadziły do takiej sytuacji”.

    Ostro mówi o działaniach władz miasta w tej kwestii. Stwierdził, że „zdają się okazywać bezradność i niewiedzę”.

  125. Ludzie pytają czy Watykan będzie jak Niemcy ścigany z tytułu reparacji wojennych. Podżeganie przez Piusa XII jest udokumentowane. Tak sobie myślę o profanum i sacrum w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

  126. @

    Szokujące! „Zebrane dane z dużym prawdopodobieństwem wskazują na to, że Mariusz Muszyński od połowy lat 90. jako oficer służb „prowadzi” obecną prezes TK Julię Przyłębską”
    https://wiesci24.pl/2019/07/24/szokujace-zebrane-dane-z-duzym-prawdopodobienstwem-wskazuja-na-to-ze-mariusz-muszynski-od-polowy-lat-90-jako-oficer-sluzb-prowadzi-obecna-prezes-tk-julie-przylebska/

    kon

    pisiorowe szambo ale czego się po nich spodziewać skoro przywódca sekty w życiu uczciwie dnia nie przepracował

  127. Klata (Jan) odcedza ambrozję z polokokty…

    Wywiad z Klatą w GW przynosi parę smacznych, nikomu na gumnie niepotrzebnych essencji hiperrealizmu, na których warzona jest polokokta.
    Czytajcie, by strawą ambrozji spodobać się bogom … i nie zostać depopulacyjnie zrepolonizowanym tuż po trzynastym, października, roku pamiętnego z wieku dziewiętnastego:
    „…PiS buduje fałszywe mity, demonstracyjnie robi rzeczy wstydliwe, łamie prawo i namawia do łamania prawa innych, na przykład prezydenta.
    Dlaczego?
    Bo jak się ubrudzisz tak jak my, będziesz się trzymał naszej grupy. Nie będziesz miał wyjścia, widząc w perspektywie sąd, który cię czeka.
    PiS nie morduje, ale w sferze symbolicznej jest wspólnotą ludzi zabrudzonych, wspólnotą wypieranej winy.
    Temu służyły nocne głosowania i walec przejeżdżający po procedurach…
    No i jeszcze starożytna zasada palenia mostów przed decydującą bitwą. To cementuje obóz władzy.

    Bezczelność władzy wynika z dobrych sondaży i przekonania, że można złapać wszystkich za mordę, bo ludzie tak lubią.
    A jednocześnie rozdźwięk pomiędzy nieprawdopodobnie buńczucznymi zapewnieniami i rzeczywistością jest kompromitujący.”

    Ale nad Polokoktą żaden bóg wyznaczający granice, pozwalające na kompromitację, nie czywa, nie lubi, nie pisze… może oprócz Klaty.

  128. wiesiek59
    31 sierpnia o godz. 13:20
    ,, https://www.wnp.pl/logistyka/ambitny-plan-90-kilometrowy-kanal-slaski-mialby-polaczyc-wisle-z-odra,352083_1_0_0.html
    ==========
    Pomysł świetny.
    Tylko co będzie z realizacją?”

    Schetyna powierzy wykonanie Kanalu Slaskiego
    sponsorom i wykonawcom warszawskiego systemu ciekow ,, Czajka ”.
    Nowe wroci !

  129. Myślałem,że to żołnierze Armii Czerwonej oddawali życie za wyzwolenie Polski. Teraz banderowskie państwo zrobiło z ZSRR sędziego powietrze. Wyparło się ZSRR. Tak sobie myślę kto okupował Polskę w ramach tzw.mrocznej sowieckiej okupacji ze stalinowskim podniebieniem. Czy”okupantem” nie byli też Ukraińcy w ramach Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Rzekomo też okupowanej przez ZSRR. Po Wołyniu banderowcy rzucili się w ramach wyrzutów sumienia do wyzwolenia Polski. Tak Żełenski pisze na nowo historię z pomocą CIA.

  130. Osobiście współczuję frustracji Polaków i Czechów do pewnego stopnia. Jugosławia też miał gwarancje od Wielkiej Brytanii i Francji – zanim został zgnieciony w 1940 roku – który okazał się bezwartościowy. Jego rząd szukał również schronienia w Londynie, tylko być zdradzony przez Brytyjczyków w 1944 roku, w niesławnym partycji Churchilla Europy Wschodniej ze Stalinem.
    Fakt, że Warszawa nie zdecydował się zaprosić Serbia – wszystkim następca Jugosławii – do obchodów 1 września sugeruje, że zdarzenie ma niewiele wspólnego z wzniosłymi zasadami moralnymi i uzasadnionych krzywd historycznych, i wszystko zrobić z dzisiejszej oportunizmu politycznego.

    Niech tak będzie. Ale Wschód pamięta.
    https://www.veteranstoday.com/2019/08/30/wwii-allies-snub-russia-with-no-invitation-to-warsaw-wwii-event-shame-on-them/

  131. olborski
    31 sierpnia o godz. 13:21
    ,,… Oczyszczalnia jest mniej więcej dwa razy za mała na sieć, którą ma obsługiwać. Pomysł transportu pod rzeką ścieków surowych, czyli z tymi wszystkimi zanieczyszczeniami i zawiesinami, które tam pływają, był z góry skazany na niepowodzenie i awarię w przyszłości. To wszystko było przedstawiane władzom Warszawy. Nikt nas nie słuchał – twierdzi w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja inżynier Janusz Waś.”

    Wielki Komtur z ulicy Czerskiej musi wyslac reporterow do wyjasnienia Afery Czajka,
    bo przeciez nie moze byc, zeby jasniepanstwo pili wode
    z moczem pielegniarki pracujacej na trzech etatach .

  132. APEL
    13tego października idziemy głosować, by ratować polską demokrację
    Kiedy Monteskiusz wymyślił trójpodział władz, to miał na myśli „grzeszną” naturę człowieka. Do polityki pchają się przeważnie ludzie bez skrupułów i na to nie ma rady. Aby ich samowolę ograniczyć, Monteskiusz wymyślił taki wzajemnie ograniczający się mechanizm, którego niezbędnym elementem jest niezawisłe sądownictwo. Taka kontrola, patrzenie na łapy polityków jest konieczna. Oczywiście zdarzają się sędziowie nieuczciwi, tacy co kradną wiertarki, ale jest to margines. Tak samo zdarzają się stronniczy, nieuczciwi czy przekupieni sędziowie piłkarscy, ale na ogół prowadzą mecze prawidłowo, a bez nich żaden mecz nie mogłyby się odbyć. Tak samo demokratyczne społeczeństwo nie może funkcjonować bez niezależnych od polityków sędziów. Prawda, że Platforma ma na sumieniu offe, ośmiorniczki, zegarki Nowaka, SLD miał aferę starachowicką. Ale… Ale sądy funkcjonowały, zakotwiczone w europejskim systemie sądownictwa, ograniczały samowolę polityków. A PIS ubezwłasnowolnił Trybunał Konstytucyjny i znacznie osłabił, podporządkował sobie sądy. To tak jakby gangesterzy wybierali sobie sędziów. I to jest największa zbrodnia polityczna PISu, staczamy się do poziomu Białorusi czy Rosji Putina. I te „wybrane” nielegalnie sądy nie ośmielą się rozliczyć Kaczyńskiego z wież, Kuchcińskiego z lotów, skoku Biereckiego na Skoki (2 miliardy złotych).
    Amerykańskie sądy pozostają niezawisłe, tam szalony Trump nie może niszczyć demokracji, bo nawet ten czubek nie ośmieliłby się zamachnąć na sądownictwo. A szajka PISu ośmieliła się. I będzie to miało nieobliczalny wpływ na gospodarkę. Już żaden Austriak, a nawet Polak, który podpadnie PISowi nie będzie pewny ani dnia ani godziny.
    Ps
    Tak na marginesie. Złotówka się powoli stacza i ten proces ruszy z kopyta. Kiedy euro bedzie warte 100 złotych, wtedy ja przyjeżdżając z Francji z moją ubogą emeryturą, będe się czuł jak Szwed który z „prawdziwymi” pieniędzmi przyjeżdżał do PRLu i rządził jak król. A polski tubylec będzie oglądał zachodnie cacka przez szybę nowego Pewexu.

  133. A.Olsztynski
    Acha.

  134. dezerter83
    31 sierpnia o godz. 9:35

    Mój komentarz
    Oszałamiająca naiwność połączona z oszałamiająca arogancją. Podłoże dla solidnego totalitaryzmu.
    Pzdrl TJ

  135. Bar Norte

    Likwidacja prywatnego szkolnictwa w Finlandii w czasie gdy Bolek lizal stopy Margaret Thatcher,
    spowodowala ze uczniowie osiagaja najlepsze na swiecie wyniki w konkursach miedzynarodowych.
    Skandynawowie wybieraja dobra droge nie tylko sto lat temu, ale i wspolczesnie.
    Czas sprowadzic finskich ekspertow, by zreformowac kulejacy system polskiej edukacji.
    https://www.smithsonianmag.com/innovation/why-are-finlands-schools-successful-49859555/

    Dzisiejsza ,, wyborcza ” zachwyca siw wroclawska szkola prywatna, ktora wzoruje sie na modelu finskim.
    Zacznijmy od systemu edukacji, potem sluzba zdrowia, system emerytalny , wojsko i wreszcie gospodarka.
    Gnom z Zoliborza pokazal, ze dla chcacego nic trudnego.

  136. Warto pamiętać o napaści na Polskę 1 września przez katolicką Słowację pod wodzą księdza Tiso. Zbrodniarza wojennego po wojnie straconego. Tak sobie myślę ilu potomków zbrodniczych środowisk będzie witanych jako dostojni goście w ramach hucznych obchodów jak sugeruje główny jankes.

  137. wiesiek59

    Prezydent-Pajac nawoluje dzisiaj do przylaczenia Krymu do Ukrainy.
    http://wyborcza.pl/10,82983,25140871,krym-musi-wrocic-do-ukrainy-andrzej-duda-spotyka-sie-z-wolodymyrem.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.1.maly

    Powinien rozszerzyc apel o zadanie przylaczenia Teksasu i Kalifornii do Meksyku albo przynajmniej zaplacenia odszkodowan po stawkach 447.

  138. @kooperatywaMondragon
    31 sierpnia o godz. 18:25
    Trudno powiedzieć, czy fińska szkoła jest placówką idealną. Na pewno zachęca dzieci do poszukiwania wiedzy, nie zamęczając wkuwaniem rzeczy, które nigdy im się nie przydadzą. Mali Finowie nie boją się szkoły, chodzą do niej chętnie, po lekcjach nie są przytłoczeni ogromem zadań domowych. Nauczyciel to dla nich osoba, na której pomoc można zawsze liczyć, a zdobywanie wiadomości to fascynujący proces, w którym każdy ma prawo do swojego zdania, stylu pracy oraz tempa przyswajania wiedzy, za które nie ma ani kar ani nagród. Bo fińskie dzieci uczą się dla siebie, nie dla stopni, wyróżnień, czy dyplomów.
    Nie pomoga zadni finscy eksperci, nie zmienia mentalnosci polskiej.
    https://www.tatento.pl/a/1492/fakty-i-mity-na-temat-edukacji-w-finlandii

  139. 447 w wersji zwrotu ziem dla Indian. Grenlandia- bis to zabór mienia Indian. Tak sobie myślę,że najciemniej pod ryżą grzywą. To stan umysłu.

  140. @ Polacy nie wyobrazaja sobie wychowania i ksztalcenia dziecka bez systemu kar i nagrod. Efekty sa takie, jakie wynikaja z kazdej tresury, ktorej nie nalezy mylic z edukacja.

  141. Katolickie wychowanie przez wykształcenie odruchu Pawłowa. Tak sobie myślę po kiełbasie wyborczej. Kto nie z…to go zmieciem.

  142. kooperatywaMandragon

    Widzę, że pan wytrwale wraca do społecznego modelu skandynawskiego. Mnie pan nie musi do niego przekonywać bo jestem sympatykiem tamtejszej socjaldemokracji.

    Tym niemniej nie widzę możliwości przeszczepienia tamtejszych rozwiązań na grunt krajowy. Pisałem wielokrotnie dlaczego tak myslę więc nie będę do tego wracał.

    A propos cen prądu o których pan pisał nocą … .

    Istotnie, w projekcie budżetu na 2020 nie środków na dopłaty – jak w tym roku. Za to jest zwiększona akcyza.
    No ale być może na skutek sytuacji politycznej uda się dociągnąć na obecnych taryfach do maja przyszłego roku – tj do wyborów prezydenckich. Te kilka miesięcy zależeć będą od wyników elekcji październikowej.

  143. „Gównociąg Morawieckiego”, do instalacji, którego szykuje się właśnie Nasza Niezwyciężona Armia, ma na celu nie tyle zapobieżenie skutkom przeniknięcia nieoczyszczonych ścieków do Wisły, ile wykorzystania go do celów propagandowych, istnieje bowiem wielokrotnie tańsza metoda zminimalizowania szkód w środowisku wyrządzonych przez awarię, niż rządowy pomysł z przerzuceniem rury z „Czajki” lewobrzeżnej do prawobrzeżnej.
    ( O szczegółach dotyczących owej metody można poczytać tu: „Awaria „Czajki”: Rząd ignoruje polską innowacyjną technologię, zamiast ją promować”.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1923006,1,awaria-czajki-rzad-ignoruje-polska-innowacyjna-technologie-zamiast-ja-promowac.read?src=mt ).

    Awaria „Czajki”, zwana w piss-mędiach katastrofą ekologiczną na miarę tej w Czarnobylu spadła PiS, jak z nieba – wydarzenie, które z katastrofą nie ma -obiektywnie podchodząc do sprawy – nic wspólnego, jest świetnym materiałem do propagandowej obróbki. Owo zdarzenie odpowiednio przyprawione i podane może odwrócić i być może odwróci uwagę społeczeństwa od pisowskich afer, szczególnie od dwóch ostatnich (Kuchciński, Piebiak), które jednak psują pisiarni krew.

    Gównociągowcy doskonale wiedzą, że wystarczy ścieki potraktować ozonem, żeby zminimalizować skutki awarii, ale, gdyby na to pozwolili przyznaliby tym samym, że nic strasznego się nie stało i straciliby niepowetowaną okazję do pokazania „siły państwa w obliczu katastrofy”, do tego, jak państwo jest operatywne, kreatywne i skuteczne w obliczu kataklizmu.
    Akcja „Gównociąg” będzie wydarzeniem spektakularnym. Tysiące żołnierzy montujących pontony i rury, teren otoczony przez żandarmerię wojskową i policję, wyjące i łyskające koguty Duda i Morawiecki wizytujący, co godzinę miejsce gównociągnięcia i arcypasterz Jędraszewski dokonujący pokropku instalacji i zawierzający go Maryji Królowej Polski w trakcie stosownej mszy przy zaimprowizowanym ołtarzu na środkowym pontonie. To musi zrobić wrażenie!

    Nie za bardzo znam się na sprawach wodo- i gównociągowych większego kalibru, w pierwszym przypadku moje zdolności naprawcze sięgają fi- 3/4 cala, w drugim fi -150 może 200 cm, ale pozastanawiać się mogę, więc się pozastanawiam i zw. z tym spytam: Czy „Czajka” prawobrzeżna wytrzyma dodatkową porcję z ścieków z lewobrzeżnej? Czy nie istnieje zagrożenie, że i prawobrzeżna wysiądzie, ponieważ nie będzie w stanie przerobić takiej ilości.
    Dobrze byłoby poznać koszty gównociągowej akcji i porównać jej z ozonowaniem i przedstawić ogółowi, i niewykluczone, iż okazałoby się, że mamy oto do czynienia z kolejną pisowską aferą. Dla suwerena nie miałoby to znaczenia, ale może wyciągnęłoby 13 października z domów te kilka procent, które przydałyby się opozycji?

  144. Lato pachnące miętą, … lato trumpa i czajek

    PiSi Mauro z dumą i bez zahamowań wychwala – PiS czy Polaków? – „PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom”. 47 procent w porywach sondażowych CBOS, to nie Polacy. A jak się skończy forsa zostawiona w zasobach gospodarki przez „Polskę w ruinie” to ile mentalnych PiSiaków prezes Kaczorek i jego premier Mateusz wycisną z Polek i Polaków? Czy transfer kilku procent PKB z wydajnych i dochodowych regionów na zaściankowo-duszną prowincję będzie trwał wiecznie? Jak długo ten rurociąg gotówki do ręki z jednej strony rzeki na drugą jeszcze pociągnie?

  145. pombocek
    31 sierpnia o godz. 10:00
    „Nie kto inny, tylko on im takie głupawe wolenie bez powodu zaplanował”.

    Gdybym zrobił coś, czego ode mnie oczekujesz, czy byś mnie za to potępił ? Jeżeli więc Bóg chciał, żeby Adam zgrzeszył, to dlaczego wypędził go z Edenu, gdy to zrobił ?
    Odpowiedź może być tylko jedna. Bóg nie chciał, żeby Adam zgrzeszył; dlatego ostrzegł go przed tym.

  146. dezerter83
    31 sierpnia o godz. 19:42
    Ale o tym, ze Adam zgrzeszy bog wiedzial zanim go stworzyl.

  147. teo
    31 sierpnia o godz. 19:42
    „„PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom”. Niestety tu zgadzam sie z Mauro.
    PiS jest z gruntu swojski, to wrecz kwintesencja Polaka. Nie ma znaczenia ile osob glosuje na PiS, poniewaz ogromna czesc jego zwolennikow prawdopodobnie w ogole nie fatyguje sie na wybory. To nie jest tak, ze jak ktos popiera PiS, to zaraz leci na wybory, czesci sie zwyczajnie nie chce. Poleci najzagorzalszy, najbardziej oszolomski, „zelazny” elektorat, ale to bierne poparcie PiS-u i tak sie przeklada na jego popularnosc. Chocby w ten sposob, ze wszelkie afery pisowskie splywaja po narodzie jak woda po kaczce. „Inteligencka”, „europejska”. liberalna ale i nadeta PO lud traktowal nieufnie i byl gotow z kazdej bzdury (osmiorniczki) zrobic afere. Naszej Beatce nie zrobi tego co Niemcowi Tuskowi. Teraz k…my!

  148. jakub01
    31 sierpnia o godz. 19:51
    „Ale o tym, ze Adam zgrzeszy bog wiedzial zanim go stworzyl”.

    Czy miałoby to jakiś sens, gdyby Bóg powołał do istnienia zdumiewający wszechświat i niezliczone cudowne dzieła na ziemi, by potem stworzyć dwie istoty, o których z góry wie, że zawiodą? Czy zaplanowanie takiej katastrofy nie byłoby sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem?

    Na pewno nie świadczyłoby to o mądrości oraz miłości, gdyby wejrzał w przyszłość, poznał scenariusz tych tragicznych wydarzeń, a potem stworzył ludzi tylko po to, by odegrali przypisane im role.

    Kto przejawia miłość, ten nie patrzy negatywnie, lecz pozytywnie. Dopatruje się w innych dobra. Z Biblii wynika, że Stwórca, powodowany tym uczuciem, spodziewał się po pierwszej parze ludzkiej tego, co najlepsze.

  149. @dezerter
    Bog jest wszechwiedzacy, zatem nie mogl sie czegos spodziewac, o czym by nie wiedzial od poczatku. Slusznie zauwazasz, ze „zaplanowanie takiej katastrofy nie byłoby sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem? ” A kto twierdzi, ze biblia ma cos wspolnego ze zdrowym rozsadkiem? Tam az sie roi od niekonsekwencji, ktore sa skutkiem ciaglego jej dostosowywania do zmieniajacych sie regul narzuconych przez KK.W rezultacie obraz boga jaki sie z tego wylania to obraz sadystycznego szalenca, jesli wezmiemy na serio wszystko co w biblii oba testamenty) napisano. Urzadzanie sobie zycia wg. tych madrosci to prosta droga do psychatryka albo do kryminalu.

  150. Problemem nie jest Biblia lecz brak chętnych do jej realizacji. Tak sobie myślę o martwych zasadach zwanymi pobożnymi życzeniami. Służącymi wybrukowaniu piekła…

  151. Wygrywają narody, które potrafiły stworzyć instytucje włączające w polityce i gospodarce

    To znaczy instytucje, które umożliwiają społeczeństwu wyrażanie swojej woli, nakładają na rządzące elity ograniczenia, gwarantują podstawowe wolności i prawa obywateli, stwarzają warunki dla wolnej przedsiębiorczości, zapewniają równość wobec prawa i sprawiedliwe werdykty w przypadku sporów.

    Pisz o tym Daron Acemoglu (od lat jeden z najczęściej cytowanych przez literaturę naukową ekonomistów) i James Robinson w książce „Dlaczego narody przegrywają?”
    http://wyborcza.pl/7,75968,25092776,lud-nie-jest-bez-winy.html

    Czyli lud boży głosujący na PiS pcha Polskę ku przegranej.

  152. https://www.unz.com/pbuchanan/let-them-howl-boris/

    Buchanan pisze o czasie ludzi czynu…
    Coraz ich więcej na świecie.
    Czas śliskich, gadających głów, zdaje sie przemijać.

  153. @Dezerter
    Mowisz tak jakby bog swoja wszechwiedze wylaczyl (albo jej nie wlaczyl) aby samemu sobie zrobic niespodzianke.

  154. SŁOWIANIN STANISŁAW
    31 sierpnia o godz. 20:35
    „Problemem nie jest Biblia lecz brak chętnych do jej realizacji.”
    Na szczescie! Nikt nie teskni za plonacymi stosami Swiatej Inkwizycji.

  155. Bóg jaja sobie robi z ludzi.
    Zabawia się nimi. Daje im wolną wolę, odbiera rozum, oświeca w kolejnym eksperymencie, czy raczej igraszce. Cyrk. Komedia ludzka.
    Niektórzy się w tym zorientowali. Czasem robią sobie jaja z Boga. Ale komu się chce w to bawić? Szkoda zdrowia, szkoda czasu, szkoda życia.

  156. @Mauro Rossi
    30 sierpnia o godz. 18:30
    „Czy bardziej bać się Trumpa, czy ścieków Czaskowskiego? Trzy metry sześcienne na sekundę, nie w kij dmuchał”.

    Do 2012 r. do Wisły wpadało dziennie 317 tys. m3 nieoczyszczonych ścieków, po ostatniej awarii wpada 260 tys:

    https://pbs.twimg.com/media/EDNtjyvWkAAUGyy?format=jpg&name=small

    Źródło: oficjalny program ochrony środowiska dla Warszawy na lata 2009-2012

  157. @Mauro Rossi
    30 sierpnia o godz. 18:34
    „Trzeba się przyzwyczaić do tego, że PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom. Partia ta może rządzić przez dziesięciolacia niemal nieprzerwanie”.

    Teoretycznie tak, tylko kto to będzie utrzymywał? Na razie państwo rządzone przez „partię mentalnie pasującą Polakom” jest finansowane częściowo przez dotacje z Unii, a częściowo przez kredyty, które geniusz finansów Morawiecki zaciąga u swoich kumpli z banksterskiej międzynarodówki. Dotacje jednak się skończą, zwłaszcza że te kraje, które najwięcej płacą Polsce via UE, PiS uważa za swoich największych wrogów, natomiast jedynie słuszny sojusznik „partii mentalnie pasującej Polakom” nie tylko nie zamierza Polsce dawać jakichkolwiek pieniędzy, lecz żąda kilku miliardów rocznie na utrzymanie swojej armii, tudzież setek miliardów na spłatę wiadomych roszczeń. A co do kredytów, to mają one to do siebie, że kiedy się je weźmie, to hulaj dusza, ale przychodzi dzień, gdy trzeba zacząć je spłacać.

    „Partia mentalnie pasująca Polakom” nie jest w stanie zorganizować państwa, które zapewni sobie utrzymanie. System podatków i świadczeń zachęca do cwaniactwa i nieróbstwa, zniechęca natomiast do uczciwej pracy. W dodatku polskie firmy, które płacą na miejscu podatki, są planowo eksterminowane przez Morawieckiego za pomocą coraz to nowych obciążeń i utrudnień, podczas gdy zachodnie koncerny wywożące z Polski miliardy dostają od tego samego Morawieckiego nawet po 200 milionów w gotówce, nie licząc wieloletnich ulg podatkowych.

    Przykro mi, ale to się nie bilansuje.

  158. <i<Z Biblii wynika, że Stwórca, powodowany tym uczuciem, spodziewał się po pierwszej parze ludzkiej tego, co najlepsze.

    Ha ha ha….

    A czego spodziewał się po stworzeniu zarazków cholery, dżumy, syfilisu, grypy, tyfusu, malarii, rzeżączki, odry, tężca, eboli et consortes?

  159. teo
    31 sierpnia o godz. 20:55

    Jaja z ludzi robia sobie raczej kapłani różnych religii.
    Czasem krwawe jaja, popychając tłumy do rzezi i pogromów.
    Poza tym, kapłaństwo to dochodowy zawód.
    „Bóg tak chciał”!!!
    Czy aby na pewno?
    Czy jest to raczej wola interpretatorów?

    Poważne traktowanie religii przez ludzi inteligentnych, wykształconych, zawsze mnie zadziwiało.
    Brak logiki i umiejętności wnioskowania.

  160. Jak długo i ile procent polokokty we władzy niełaski boskiej?

    Bardzo – nareszcie! – podoba mi się wyżej nakreślony kontekst zmagania się ludzi myślących z otaczającą wierzby płaczące rzeczywistością.

    No, bo red. Passent stawia sprawy jasno: tu rządzi ręka boska; zamiast drapania po plecach pokazująca nam faka, co jednak polokokcie przydaje tylko więcej progresywnych dreszczy (tzw. ciary).

    Jednym z elementów historiozoficznych boskiego gestu zesłanego na Pol’o’koktę jest zsyłka polokokcian w odmęty demokracji.
    I tu objawia się kolejna komentatorska kwestia – na ile demokracja wyraża polskość, a w ilu procentach – nie wyraża. Czyli, ile jest zsyłki w zsyłce, albo ilu Polaków mieści się w kibitce pissu.
    Jak widać z tego dylematu, kolebką demokracji nie jesteśmy, mieści się w niej ze zrozumieniem …mniej, niż w najmarniejszej kibitce, bo może jeden jakiś demokrata nieznany…
    Reszta grilluje pieczone na prawo i lewo, ale zawsze i wszędzie przy boskim żarze, gołąbki.

    Pokaranie polokokcian demokracją nie tylko niczego nas nie nauczyło, ale i zasłużyło się w narodzie potrzebą dobrej zmiany.
    Za pomocą więc demokracji, polokokcianie wydymali sobie ją samą, oddając tron władzy wymagalnie boskiej – upissionej Reprezentacji Niebios, jak oddają jej cześć co niedzielę, tacą wsuwaną dziecięcą rączką w buciku wprost pod czarną sukienkę.
    A najwięcej wsuwają tzw. ateiści, tu na gumnie nieodłącznie eklezjalni, usilnie podważając istnienie doskonale transparentnej nagości pod nieistniejącymi szatami, które drą nieustannie na strzępy.

    I tak powoli zbliżamy się do kwestii: jak długo; jak długo niemiłosierny i nieistniejący bóg będzie spowijał swymi szatami nieistotny w ich mniemaniu procent polokokcian w polokokcie, zesłanych na sybiry demokracji…

    Tym, którzy nie znają odpowiedzi, a trzynastego wypatrują podpowiedzi, skrócę męki, z wglądu w opozycję (czyli koktę-polo):
    …tak długo dobrej zmiany wszystkiego w polokoktę, jak tradycji robienia polokokty bez zmian.
    A więc: na wieki wieków.

    Polacy po prostu lubią tę władną, boską markę, nabijając jej bąbelki w butelkę po czymkolwiek, choćby po demokracji.
    Miłego końca wakacji życzę.

  161. jakub01
    31 sierpnia o godz. 20:25
    „Bog jest wszechwiedzacy”

    Na ogół ludzie tak sądzą. Jednak Biblia nie potwierdza tej opinii.
    Jehowa życzliwie obdarzył swoje stworzenia wolną wolą. Niezliczoną ilość razy zachęcał też ludzi do tego, żeby mądrze korzystali z tego daru. Gdyby od początku wiedział, że ich wysiłki są skazane na niepowodzenie – nie miałoby to żadnego sensu.

  162. @ Teo
    Powyzej – jak bog probuje nam pomoc na pustyni.

  163. Co do Trumpa, to należy pamiętać, że dla USA Polska jest narzędziem, nie podmiotem. Narzędziem wykorzystywanym do rozgrywek geopolitycznych, w tym przypadku do wywierania nacisku na Rosję, aby ta ustąpiła Amerykanom czy to na Bliskim Wschodzie, czy w innych układach międzynarodowych.

    W ciągu ostatnich tygodni Rosja zezwoliła na działania Izraela przeciwko Iranowi, potem Trump zasugerował zaproszenie Putina na przyszłoroczny szczyt G7, a kilka dni temu mogliśmy przeczytać, że USA wstrzymuje pomoc militarną dla Ukrainy. Po każdym z tych wydarzeń Trump stopniowo redukował program swojej wizyty w Polsce – najpierw zrezygnował z odwiedzin w bazie w Powidzu, a potem skrócił pobyt o jeden dzień, aby w końcu w ogóle go odwołać.

    Relacje USA-Rosja nieco się ociepliły, więc Trump nie widział już potrzeby, aby jechać do Polski w celu przypomnienia Putinowi, że w każdej chwili może sprowadzić swoje wojska pod rosyjską granicę.

    Tymczasem Trump na Twitterze pozdrawia dziś swoich wielbicieli z pól golfowych w Camp David, a zapytany, czy wesprze starania Polski o uzyskanie reparacji od Niemiec, odpowiada, że to „sprawa między Polską a Niemcami”.

  164. @Bog nie jest wszechwiedzacy? To znaczy, ze omylny? Aaaa, to teraz staje sie jasne skad tyle glupoty na swiecie.
    Nawiasem mowiac nasza wolna wola to wolna raczka ale w trybach. Czlowiek najpierw dziala a potem racjonalizuje swoje dzialania. Nasza rzekomo wolna wola to wypadkowa dzialan podswiadomosci.

  165. „PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom”

    Trzeba się zgodzić z tezą rzuconą przez naczelnego PiSiaka na blogu. Ale co najwyżej w 47 procentach, jak wskazują ostatnie sondaże.

    Czy Partia może rządzić nieprzerwanie przez dziesięciolecia? – a po co komuś to jest potrzebne? co napędza to marzenie? Tu odpowiedzi i wyjaśnień może być bez liku. Od tego, że Partia jest tarczą dla KK i jego niewyjaśnionych zachowań z wyrzystywaniem seksulanym młodocianych, po interesy materialne cementującej się nomenklatury i zapędy dyktatorskie namiestników służb i MSprawiedliwości. Jak wynika z zeznań bojowników Kasty, m.in. Małej Emi, może chodzić o zabawę w Wyklętą/ego, co w kręgach zamroczonych tzw. nauczaniem kościoła jest ostatnio bardzo modne.

    Tak czy siak, chodzi o to, aby wpasować Partię w mentalność Polek i Polaków, a ich mentalność wtłoczyć w ineresy Partii.

  166. Kredo po ambonie.
    – – –
    Wszyscy powątpiewający w racjonalizm wiary w stwórcę wiedzą świetnie, ile czasu zajęło mu stworzenie.
    Temu racjonalizmowi krytycznemu wobec deizmu brak demonstrowalniej wiedzy, ile wynosiło planowanie…

    Lecz może to tylko moja moja wiara w głąb kompetencji intelektualnych blogowiczów nie sięga.
    – – –

  167. teo
    31 sierpnia o godz. 21:28

    Idąc wielce ciekawym tropem, dodam filuternie: nie jak długo, tylko: ilu się zostanie…?
    Antynomia miar – pozorna, hihi.
    Pzdr.

  168. Dylemat, czy Bóg jest wszechwiedzący, jest dobry dla wysublimowanych inteligentów.

    Czy Bóg jest miłosierny? – oto jest pytanie. Racjonalizm w tej kwestii nie pomaga, wręcz miesza.

  169. @dezerter
    ” Gdyby od początku wiedział, że ich wysiłki są skazane na niepowodzenie – nie miałoby to żadnego sensu.”
    Jak gra samego z soba w pokera. I tu sie sprawa ma cala. Bog- genialny demiurg nie moze byc „niewiedzacy”. Jak niby stworzyl wszechswiat bedac istota bynajmniej nie madrzejsza od czlowieka, ktorego stworzyl? I dlaczego wobec tego rosci sobie prawo do bycia jakims autorytetem, co wiecej – do wpychania niepokornych do piekla i to …na zawsze! Z milosci oczywiscie. Nie ma zadnego boga i nie on nadaje czemukolwiek sens. Jesli czlowiek sam nie nada sensu swojemu zyciu, to jest ono po prostu bez sensu. Lub tez raczej sens zawiera sie w zyciu jako takim i do niczego nie ma sensu (wlasnie) dazyc.

  170. „wsuwaną dziecięcą rączką w buciku wprost pod czarną sukienkę.”
    @Gekko, przyznaj jak bardzo sam przyłożyłeś się do tego stanu rzeczy. Jak zresztą większość na tym blogu i na blogu ateistów. Wyjątkową obłudą jest teraz narzekanie, udajesz nieświadomego, żeby nie powiedzieć idotę* podobnie jak obecny premier
    https://wiadomosci.wp.pl/mateusz-morawiecki-w-gdansku-cala-polska-jest-pod-znakiem-s-6419498943117441a?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=WPWiadomosci-push
    Jemu przynajmniej płacą a ty uważasz że zaspokojenie własnej pychy jest najcennejsze.
    Ps. ile w końcu było tych postulatów które zmieniły Polskę?

    * skarżenie się do Gospodarza nic nie daje, też próbowałam

  171. No i Trump, skaranie boskie.

    Trump zyskał w Polsce niemal atrybuty bytu boskiego – wszyscy o Trumpie chowającym się przed Polokoktą w huraganie (tzw. strategia mniejszego zła).

    Niewątpliwie, Trump nic innego pod przykrywką interesu osobistego spotkania z huraganem, niż upokorzenie Polaków, a osobliwie – pisiaków, mieć na myśli, rzecz jasna, nie mógł.

    Najlepiej świadczy o tym mnogość wersji i odmian, od lewicy do prawicy (wyrastających wbrew sobie z centrowego korpusu Polaka), oburzenia i rozżalenia na Trumpa depczącego każdego członka polskiego (narodu) tym niebytem swoim.

    Trump nigdy by tego się ważyć nie mógł, gdyby wiedział co każdy jackowicz, że Polska to taka Ameryka, Europie środkowa, o kształcie ustrojowym banana i mocy ślizgu huraganu ze skórki, tylko cziornych zdies’ niet.

  172. @teo
    Jest milosierny . Inaczej stworzylby czlowieka niesmiertelnym. Ale nad dusza sie chyba zneca skoro ta jest wlasnie niesmiertelna.

  173. jobrave
    31 sierpnia o godz. 1:11

    „Gdyby Bóg istniał (…) to urządziłby tak świat, że nie byłoby na nim cierpienia, nie byłoby zła”.

    Bóg nie jest ograniczony twoimi sądami, a gdyby był to nie byłby Bogiem. Ale faktycznie, od wieków pada pytanie, skąd zło? no ta, a skąd dobro?

    Leibniz ujmowł to tak: Wolność jest jednym z objawów doskonałości świata. Bez wolności nie byłoby zła, ale jednak świat byłby gorszy. Co to byłby za świat bez wolności? Z tego wniosek taki, że zło jest niezbędne dla doskonałości całości. Rzecz jasna wątpimy w to, nawet się buntujemy, ale tylko dlatego, że nie mamy boskiego oglądu całości. Leibniz wyróżnił trzy rodzaje zła: 1/ metafizyczne (niedoskonałość), 2/ fizyczne (cierpienie), 3/ moralne (grzech).

  174. Pisowcy zachowują się tak,jakby im w domu nigdy żadna rura nie pękła, kibel się nie zapchał, spłuczka się nie popsuła. Takie rzeczy się zdarzają, w skali mikro czyli w domach, jak i w skali makro, nawet w najlepiej zarządzanych metropoliach. Złośliwość rzeczy martwych nie zna granic ni kordonów.Zwyczajna awaria została przerobiona na cep do okładania przeciwników politycznych, a w szczególności Rafała Trzaskowskiego. Czekam, kiedy TVP INFO obwieści światu, że to Trzaskowski, własnymi zębami, poprzegryzał te nieszczęsne rury.

  175. wiesiek59
    31 sierpnia o godz. 21:14

    „Poważne traktowanie religii przez ludzi inteligentnych, wykształconych, zawsze mnie zadziwiało”.

    Podziwiam twoją prostoduszność, jesteś Nikiforem intelektu.

  176. @jobrave
    31 sierpnia o godz. 19:10
    „Akcja „Gównociąg” będzie wydarzeniem spektakularnym. Tysiące żołnierzy montujących pontony i rury, teren otoczony przez żandarmerię wojskową i policję, wyjące i łyskające koguty Duda i Morawiecki wizytujący, co godzinę miejsce gównociągnięcia i arcypasterz Jędraszewski dokonujący pokropku instalacji i zawierzający go Maryji Królowej Polski w trakcie stosownej mszy przy zaimprowizowanym ołtarzu na środkowym pontonie. To musi zrobić wrażenie!”

    Wprawiłeś mnie w dobry humor na wieczór 🙂 Zwłaszcza że zanieczyszczona fala dotarła do Płocka i prezydent tego miasta ogłosił, iż woda jest zdatna do spożycia.

  177. handzia55
    31 sierpnia o godz. 21:43

    „Pisowcy zachowują się tak,jakby im w domu nigdy żadna rura nie pękła, kibel się nie zapchał, spłuczka się nie popsuła”.

    Zły przykład. To tak jakby wszystkie rury kanalizacyjne w mieście pękły i u każdego mieszkańca stolicy kibel się zapchał.

  178. Mauro Rossi – znawca teologii i filozofii. Człowiek orkiestra, daję słowo.

  179. jakub01
    31 sierpnia o godz. 21:41

    „Ale nad dusza sie chyba zneca skoro ta jest wlasnie niesmiertelna”.

    Już za życia masz piekło? Niektórzy dopiero po śmierci.

  180. Grunt to mieć wizję
    – – –
    Jak donosi stołeczna (hm…) wyborcza, tłumy warszawiaków, warszawianiątek, osobników plci przeciwnej i Warszawianka wraz z Odmą do Radości i Otwocka ciągną w miejsce Wizji Czaskowskiego co do gównowytrysku kontrolowanego, celem wizji lokalnej.

    Będę miał przyjemność i ja donieść temu blogu jutro dziennikarską kaczkę z rubbera, oczywiście w formie responsu na jakże zawodowe pytanie:
    …co pan czuł gdy….
    – – –

  181. Gekko (21:30)

    Dokładnie!!! Ilu się dostanie, ilu się zostanie. Zwyczajna gra malejących liczb. A nawet prawo.

    Jedno co mnie w agitacyjnych pasjach zastanawia to to, że agitatorzy lubują się w porównaniach Polski ze Skandynawią. Nie podają przy tym, czy z roponośną Norwegią, czy z saunami pokrytą Finlandią, czy z rozległą i nie na sprzedaż Grenlandią?

    Nie wnikają przy tym w skandynawską mentalność. Czy tej skandynawskiej mentalności pasowałaby doktryna PiS? Myślę, że nie. Skandynawowie powoli myślą, zastanawiają się godzinami nad tym co mają odpowiedzieć. A tu dostajemy na chybcika, nie wspominając że bez wszelkiego trybu logiki, skleconą tezę, że PiS jest jak skandynawska socjaldemokracja, czy jakoś tak. Że się te partyjne programy różnią detalami z powodu kilku różnic w kulturze Polski i Skandynawii.

    Taka jest mentalność Polaków? Na łapu-capu, coś sklecić we łbie, rzucić rzekomo spragnionemu jego przemyśleń blogowi. A może odszkodowanie od Niemiec za II w.ś.?

  182. dezerter83
    31 sierpnia o godz. 19:42

    Dezerterze, dla mnie ateisty domniemany Bóg nie jest postacią, lecz literackim, chaotycznym zlepkiem cech w baśniach z tysiąca jednej nocy, wymyślonym przez wielu autorów i NIEUZGADNIANYM – stąd kompletnie się nie trzymającym kupy. Używam nazwy „Bóg” dla wygody mówienia, a nie dlatego, że przypisuję temu zlepkowi realne istnienie. Więc interpretowanie tworu wyobraźni wielu fantastów, jakby był trzymającą się jakoś kupy osobowością na wzór ludzki, jest czymś tak samo głupim jak przypisywanie pospolitemu smarkowi i obsesjonatowi Jarkowi genialności.

  183. @Gekko
    Nie gadaj o glebi intelektualnej, bo nikt sie na zadne glebokie wywody teologiczne tu nie sili. I twoj gleboki intelekt powinien to dostrzec.

  184. Zapomniałam dodać, na kanalizacji też się zna wysmienicie, Mauro Rossi, oczywiście!

  185. jakub01
    31 sierpnia o godz. 21:41

    Jakubku, poczta konna na LA z dzisiejszymi drobiazgami.

  186. ile tych postulatów?, tu dla przypomnienia z 17 sierpnia, a właściwie do wyrycia na kamiennym obelisku o co „Solidarność walczyła:

    „21 POSTULATÓW Z 17 SIERPNIA 1980 ROKU
    Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych wynikających z ratyfikowanych przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy, dotyczących wolności związków zawodowych.
    Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.
    Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
    Przywrócić do poprzednich praw:
    ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 r. studentów wydalonych z uczelni za przekonania,
    zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego),
    znieść represje za przekonania.
    Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.
    Podać realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez:
    podanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,
    umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.
    Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku, jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu CRZZ.
    Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc, jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
    Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
    Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko nadwyżki.
    Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
    Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych zlikwidowanie specjalnych sprzedaży, itp.
    Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
    Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, a dla mężczyzn do lat 60 lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
    Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
    Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
    Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
    Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
    Skrócić czas oczekiwania na mieszkania.
    Podnieść diety z 40 zł na 100 złotych i dodatek za rozłąkę.
    Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie czterobrygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy”

    Już znajdujemy zakusy na ingerencję w rządzeniu krajem.

  187. Leibniz to był łebski gość.
    PiSowska zła zmiana jest zła w trzech rodzajach: metafizycznym, fizycznym i moralnym.

  188. Mauro Rossi
    31 sierpnia o godz. 21:43

    Napoleon też był prostoduszny, stwierdzając, że „Bóg jest po stronie silniejszych batalionów”?

    „Gott mit uns” też niespecjalnie pomogło, ani błogosławienie przez biskupów armii niemieckiej.

    Trzymajmy się faktów, nie bajek, legend, …..
    Wiara może motywować, mobilizować, krzepić w oporze, niestety, nie zastąpi logistyki ani liczebności.

    Stawiam na logikę i racjonalność, nie bzdety.

  189. – – –
    Ludzie zachowują się jakby im nigdy się samochód nie rozsypał na gwarancji – i jeszcze czekają na drodze na assistance.
    A Czaskowski, ubrudzony po pachy, za co trzyktrotnie przepraszał, wprost z krzaków umajających Wizję Zrzutu Kontroli – do telewizji!
    I wszystko wyjaśnił, że co do awarii to się zobaczy, byle nie piss.
    Taki Jaki to by na pewno w ancugu przyszedł.

    Prosze państwa, jak chodzi o zmagania kompetencyjne z cywilizacją techniczną czy intelektualną medialnie, to kończynowo, lewica i prawica w polokokcie zależy tylko, czy się na obiekt patrzy z przodu, czy z tyłu.

  190. @Mauro
    Pieklo ma ten, kto je sobie stworzy . Ja nie stwarzam. Pierwsza szlachetna prawda Buddy mowi – „Zycie jest cierpieniem”, ale juz nastepna – „Z cierpienia mozna sie wyzwolic”. Nie wiem czy religijne niebo, w ktorym bog urzadza raj dla swoich interesowalo by mnie po smierci, bo przed z pewnoscia nie interesuje. Przede wszystkim dlatego, ze nie lubie kiedy kto mi organizuje przyjemnosci, a po wtore wszystko, co daje czlowiekowi przyjemnosc jest przez tegoz boga zakazane.

  191. Dla PiSiaka st.m. Warszawa jest przyczółkiem neomarksizmu i innych wytworów zachodnich ideologii. Jak się tam zapcha to jest Czernobyl. Jak im się w prowincjonalnym wychodku zapcha to nawet nie czują, że śmierdzi. Dlaczego?

  192. właściwie te 21 postulatów to satyra na wyrobników pana, wójta i plebana
    Teraz mi się przypomniało można powiedzieć, to nie piosenka a kawał historii:
    https://www.youtube.com/watch?v=ZBK_nZ1aGlA

  193. jakub01
    31 sierpnia o godz. 21:38

    „Bog- genialny demiurg nie moze byc „niewiedzacy”. Jak niby stworzyl wszechswiat bedac istota bynajmniej nie madrzejsza od czlowieka, ktorego stworzyl? I dlaczego wobec tego rosci sobie prawo do bycia jakims autorytetem, co wiecej – do wpychania niepokornych do piekla i to …na zawsze! Z milosci oczywiście”.

    Strasznie się motasz, chyba niepotrzebnie. W kościele istnieje tzw. nadzieja powszechnego zbawienia, jak najbardziej zgodna z doktryną Kościoła. Jej początki sięgają czasów św. Ambrożego (IV w.), współcześnie takie poglądy głosiło wielu najwybitniejszych teologów, jak Rahner, czy von Balthasar. Polski teolog prof. Wacław Hryniewicz mówi, że zbawienie jest możliwe abolutnie dla wszystkich, także największych grzeszników, wystarczy że przed śmiercią wypowiedzą katolickie credo i potępią zło. Zbawieni mogą być dokładnie wszyscy, niezależnie od skali zła, które wyrządzili. Półżartem Hryniewicz mówi, że ostatnim zbawionym może być Szatan (to w końcu tylko zbuntowany anioł), oczywiście po wyzbyciu się zła, które uosabiał.

  194. jakub01
    31 sierpnia o godz. 21:38
    „I dlaczego wobec tego rosci sobie prawo (…) do wpychania niepokornych do piekla i to …na zawsze!”

    Warto wiedzieć, że polskie słowo „piekło” stanowi chybiony odpowiednik oryginalnych terminów użytych w Biblii.
    Kiedy człowiek umiera, przestaje istnieć. Życie ludzkie przypomina płomień świecy. Kiedy płomień zgaśnie, nigdzie się nie przenosi. Po prostu go nie ma.

  195. teo
    31 sierpnia o godz. 21:50

    Dużo, relatywnie, w metaanalizach antropologii europ środkowo wschodnich niebędących ani Czechami, ani Słowacją pisze się o tzw. mentalności hermetycznej, albo postawie socjonormatywnie endemicznej, często przywołując tzw. Casus Żoliborski, wraz z reprezentatywną próbą tzw. Testu Pozyskiwania Ochroniarzem Bułki Bez Karty ani Kartek w Spożywczaku…
    Ja pamiętam jescze, kiedy w naszym zakładzie obowiązującą terminologią na to zjawisko i proces było: zakuty łeb.
    I proszę, to tak trwałe, że na blogu mamy nawet poeksportowy masowy import zwrotny.
    Niestety, teo, stanowisz z jobrave i Lewym wyjątek, jak sądzę. 😉
    Cóż, jak kiedyś na innym blogu napisałem, mamy edukację lepszą niż w Finlandii, tylko brakuje Fińczyków by to na nich wykazać do zacytowania.

  196. Tego jeszcze na blogu red Passenta nie było – ewangelizacja w dwóch nurtach równoległych, pełen ekumenizm.
    Budujące!

  197. Szansa dla największego grzesznika:
    wystarczy że przed śmiercią wypowie katolickie credo.

    A jeśli nie zdąży? Tj. śmierć bezczelnie go zaskoczy, niezaplanuje taki i przepadł. A jak nie zna katolickiego credo? A może credo baptystów się nada? Pytań wiele mam do teologa, bo się przygotowuję na śmierć i liczę na zbawienie.

  198. @ Dla ateisty powazne rozwazania na temat boga moga byc tylko niepowazne.

  199. – Dla wszystkich bohaterów z roku 80. największym podziękowaniem jest kontynuacja tej drogi, realizacja tych postulatów, których nie zdążyli zrealizować. Dla nas jest to zadanie numer jeden – zapowiedział. – Te tablice po mojej prawej stronie to nie tylko relikt przeszłości, światowe dziedzictwo UNESCO, te postulaty mamy w sercu i co roku o nich mówimy – stwierdził mówiąc o 21. postulatach strajkujących w sierpniu 1980 r.
    https://wiadomosci.wp.pl/mateusz-morawiecki-w-gdansku-cala-polska-jest-pod-znakiem-s-6419498943117441a
    =========

    Jakie zostały zrealizowana po 30 latach?

  200. @remm, czy mógłbyś przypomnieć swój komentarz sprzed kilku tygodni o ekshibicjonistach korespondujących na blogach żeby obnażać sie ze swoja prywtnością?
    Wówczas poskutkowało i myślę że nawet adresy e-mail. wciąż są aktualne.

  201. D,ezerter,
    Św.Paweł, jak by nie było znawca natury Boga, w liście do Rzymian pisze m.in., że Bóg „komu chce, ofiaruje miłosierdzie, a kogo chce, czyni zatwardziałym”, gdyby ten list w owych czasach trafił w moje ręce, to odpisałbym św.Pawłowi, że takiego Boga to ja mam głęboko w tyle, bo to oznacza nierówne szanse, w tym sensie, że temu, który został „uczyniony” przezeń miłosiernym, ma większą szansę pozostać miłosiernym, niż ten „uczyniony” zatwardziałym.
    Sprawa druga – piszesz, iż Biblia nie twierdzi, że Bóg jest wszechwiedzący. Po części masz rację, bo bezpośrednio takie stwierdzenie nigdzie nie pada, ale – w takim razie – co sądzić o prorokach.
    „W religiach abrahamowych prorokiem jest osoba będąca w kontakcie z Bogiem, której zadaniem jest przede wszystkim objawiać wolę Bożą wobec ludzi, również zapowiadać nadejście Mesjasza lub przewidywać przyszłe wydarzenia”. – tako rzecze wikipedia.
    I mnie od razu przychodzi na myśl Jeremiesz, który przewidział zdradę Judasza. Będąc pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludem Izraela,
    objawiał mu to, co przekazywał Bóg, w związku z tym nasuwa się wniosek, że Bóg zna przyszłość, skoro przekazał Jeremiaszowi taką informację. Podaję tylko jeden przykład, ale -jak sam dobrze wiesz- jest ich znacznie więcej.
    Nb. wy Świadkowie Jehowy bardzo chętnie i często powołujecie się na słowa biblijnych proroków, czyli -de facto- uznajecie wszechwiedzę Boga, bo skoro wie, co się wydarzy za setki, czy tysiące lat, to czymże jest to, jak nie dowód na wszechwiedzę?

  202. teo
    31 sierpnia o godz. 22:02

    „Dla PiSiaka st.m. Warszawa jest przyczółkiem neomarksizmu i innych wytworów zachodnich ideologii. Jak się tam zapcha to jest Czernobyl. Jak im się w prowincjonalnym wychodku zapcha to nawet nie czują, że śmierdzi. Dlaczego”?

    To proste, od prowincjonalnego wychodka nie oczekujemy zbyt wiele, bowiem on ― ten wychodek ― jest na swoja prowincjonalną miarę. A Warszawa jest inna, to stolica postępów postępu, pierwszomajowych z ducha i tęczowych z ciała marszów tolerancji wspierających obyczajowość, która absolutnie wymaga łazienki, a nie wychodka. W dodatku rządzona przez najświatlejsze elity. I właśnie akurat tu taka kompromitująca wtopa, o ile nie gorzej, jeśli weźmie się pod uwagę, co o przetargach na oczyszczalnię ścieków pisze tyg. „Wprost.

  203. Papiści to narodowcy czyli hunwejbini partyjni. Tak sobie myślę o uwspółcześnianiu pojęć przy pisaniu historii na nowo. Aby Polska była katolicka…

  204. Dezerter,
    Sorry za ten przecinek po „d”, postawiłem go niechcący.

  205. @Bar Norte, nazwałabym to żałosnym widowiskiem. Zaistnieć za wszelka cenę, co oni tam robią na LA? Nie dopuszczaja?

  206. Gekko (22:08)

    Syndrom „zakutego łba”. Hm?
    Nie mam zamiaru porównywać się z w/wym @jobrave i @Lewy, ale teoria obowiązująca już prawie mówi, że ktoś kto wyjechał z bolszewizmu i dotarł na zachód, a tam zetknął się z produktami ideologii zachodnich, nie daj bóg z neobolszewizmem, to już do Polski nie powróci. Co by mądrego na nie wiadomo jak inteligenckim blogu nie napisał, to jegu duszy na ojczyzny łono już nic nie przeniesie. Przepadł on. Zdrowaśkę ktoś z rodziny w kraju niech odmówi za jego duszę utęsknioną.

  207. @dezerter
    ” Po prostu go nie ma.”
    Tez tak mysle, wiec zaden bog mi do niczego potrzebny nie jest. Nie czuje strachu przed pojsciem tam skad przyszlam totez wszystkie te religijne bujdy na resorach nie maja dla mnie zadnego znaczenia.
    A tak swoja droga to ciekawe rzeczy mowisz jak na wierzacego.
    Bog nie jest wszechwiedzacy bo biblia o tym nie mowi, po smierci nie ma nic, a pieklo to polski odpowiednik ..czego? w tejze biblii. Nawet gdyby bylo tak jak twierdzisz, to i tak sie to wszystko kupy nie trzyma.

  208. Co jest zabawne?

    Gdyby funkcjonowała na świecie jedna religia, z postacią boga nie byłoby problemu.
    Niestety, tych bogów jest multum, tak samo jak przypisanych im pism, demonologii.
    Wzajemnych zapożyczeń z poszczególnych koncepcji boga, również multum.

    A szanowni dyskutanci tak europocentrycznie……
    W główki wbito w dzieciństwie- nie będziesz miał bogów cudzych przede mną?
    Przecież to nietolerancja, wykluczenie , rasizm…..
    Po co więc cały ten bełkot?

  209. jobrave
    31 sierpnia o godz. 22:18

    „ … uznajecie wszechwiedzę Boga, bo skoro wie, co się wydarzy za setki, czy tysiące lat, to czymże jest to, jak nie dowód na wszechwiedzę”?

    Czas jest dla ludzi, Bóg jest poza czasem i ma ogląd całości, od początku do samego końca. Wie co i jak człowiek wybierze, ale nie ingeruje w to, w końcu dał mu wolność.

  210. Proszę Państwa do Głąbi.

    Odwołany dziś przyjazd wtrącił mnie w wir pralki Frani komentarzy na blogu, kończąc nie mogę sobie odmówić przyjemności skomentowania rozważań, dlaczego demokracja przyniosła Polsce piss i to z własnych wątpi, tak lubianych, że aż nikt z Szanownych Rozmyślających Bez Osłonek tego dotąd nie zauważył.

    Dwa doniesienia prasowe z dziś:
    1/ Poznań: codziennie zderzenia czołowe rowerzystów.
    2/ Warszawa: motocyklista wjechał w szybowiec.

    Z niecierpliwością oczekuję nieuchronnych dalszych wypadków tego typu i przyczyny, w postaci tradycyjnych już komentów na EP znanych bywalców jackowskich czerezwyczajek, o silnym dysparytecie antyandrogennym.
    Nie jesteśmy bowiem sami, na blogu, na czołówkę z rozumem mkną kolejne watahy, a skala społeczna zjawiska się szansowo wyrównuje, w mobilności a także i wskutek – bez niej.
    Pozdrawiam.

  211. Mauro (22:18)

    Za prezydenta Warszawy Lech SpieprzajDziadu Kaczyńskiego, nie było przetargów, nie było postępu, nic nie lśniało …
    Zazdrościsz, zdaje mi się, tego, jak wiele się zmieniło w Warszawie przez 14 lat.

  212. wiesiek59
    31 sierpnia o godz. 22:23

    „Niestety, tych bogów jest multum”.

    Bog jest jeden, ale człowiek nie zawsze kroczy po optymalnych ścieżkach. Oczywiście i poza chrześcijaństwem (w religiach politeistycznych, animistycznych) możliwe jest zbawienie, choć to trudniejsza droga.

  213. @ Ocho, znowu bedzie o „rozchylaniu plaszcza” i mokrych plamach, klopotach z orgazmem i ekshibicjoniznmie. Najwyrazniej mimo widocznych wysilkow, nie sposob oderwac sie od obsesji i skojarzen na temat seksu.
    Obrzydliwe i durne.

  214. teo
    31 sierpnia o godz. 22:21

    No, cholera wie.
    Kwestię pozostawiam ekspertom, ja tylko z własnego doświadczenia.
    Osobiście wielokrotnie częściej spotykałem już miejscowo, nadwiślańsko zakute łby, tyle że na eksporcie ubrane w can Campbella (Yes, we Can), niż z pokrywą otwartą doświadczeniem wolności i cywilacji…
    To się nazywa chyba skrzywienie poznawcze, ale to jest blog i można pofantazjować pofajrantowo.
    Uprzejmości zasyłam.

    PS
    Mnie fascynuje transformacja rokoka w minimalizm, czyli Polacy w Skandynawii.
    Jak na razie, wszystkie znane mi przypadki tchną optymizmem (i blogowe na czele!), ale też to pewnie kwestia selekcji wstępnej takiej destynacji.

  215. teo
    31 sierpnia o godz. 22:26
    Mauro (22:18)

    „Za prezydenta Warszawy Lecha … Kaczyńskiego, nie było przetargów”

    Złodziejskich nie było, faktycznie, Kaczyński rozpoczął urzędowanie od czyszczenia stajni Augiasza. Niestety, kiedy w Ratuszu pojawiła się szarańcza PO korupcja wróciła.

    „ … nie było postępu, nic nie lśniało … Zazdrościsz, zdaje mi się, tego, jak wiele się zmieniło w Warszawie przez 14 lat.”

    Zauważ łaskawco, że Kaczyński był prezydentem miasta w latach 2002-2005. Polska weszła do UE w 2004. Miasto nie miało tego co ma dziś, czyli miało duże wydatki na budowę infrastruktury i komunikację, ale zupełnie inne pieniądze niż te którymi dziś dysponuje.

  216. @Wiesku,
    przeciez ten „belkot” to raczej rodzaj przerywnika dla przeciazonych glebokim intelektem i powaga tematow blogowiczow a nie zadna powazna rozmowa o bogu/gach. Taki tam sobie zartobliwy „spor”i chyba tylko Mauro smiertelnie powaznie do tego podchodzi.

  217. żabka konająca

    Głoszenie dobrej nowiny zwiększa perspektywę zbawienia głoszących. Zbawienie to nie przelewki więc podchodzę do tego ze zrozumieniem.
    Tym niemniej występujące dziś na blogu red Passenta zgodne, ekumeniczne głoszenie dobrej nowiny w ramach dwóch nieprzepadających za sobą nurtów chrześcijaństwa mnie zaskakuje.

    Ps. Na LA penie zapis na ewangelizację.

  218. Mauro (22:37)
    Zazdrościsz, czy nie, przyznaj się?

    Wszak prowincja polska dostawała tak samo od Unii. Na głowę pewnie więcej, o tym ile w relacji do wytworzonego PKB lepiej nie wyliczać. Co zrobiliście tam z tymi unijnymi euro?

  219. Gekko (22:33)
    To fakt, że nieprzebadane są losy mentalne Polaków na uchodźstwie
    To nie znaczy, że nieprzebrane, raczej sztampa.
    Decydujące jest tzw. podejście do życia.

    Np. mam bliskiego znajomego, czyli od wielu lat, absolutnie niekościelnego, aczkolwiek wolałem nie wchodzić co wyssał z mlekiem matki. Absolutnie liberalnego niby, chyba jakoś. I nagle, po powrocie z krótkich wakacji w PL i kontaktów ze znajomkami tam, opowiada mi, że jednak dobrze, że PiS to przejął, bo on tu mieszkając, „na własne uszy słyszał jak Tusk chciał PLL LOT sprzedać Lufthansie”.

    No i się wyszydełkowało. Ale to rodzima agitacja znajomków działa.
    Ukłony

  220. jakub01
    31 sierpnia o godz. 22:42

    Proteza religijna jest niestety potrzebna większośc populacji.
    Ale najbardziej, rządzącym.
    Bardzo poręczne narzędzie kanalizowania emocji społecznych, czy ich rozładowywania.

    Co do głębi intelektu…..
    Poza kilkoma osobami, przejawów nie widać.
    Niewiele jest głosów na jakiś temat, więcej wycieczek personalnych.

    Cała literatura poświęcona jest jednemu tematowi.
    Międzyludzkim interakcjom, mechanizmom zachowania się ludzi.
    Nikt nie przekłada tej wiedzy na ogląd sytuacji, codzienności.
    Nasi decydenci nie są z Marsa.
    Ich zachowania są schematyczne i przewidywalne.

    Sporo tekstów poświęcono zachowaniu się Polaków, ich wyborom.
    Czytam sobie Zapolską, Dołęgę- Mostowicza, Kraszewskiego, Rodziewiczównę, Konopnicką, Prusa…..
    Przecież tam jest WSZYSTKO.
    Nic się od 200 lat bez mała nie zmieniło w naszym postrzeganiu innych ludzi.
    Bezduszność, bezmyślność, prywata, interesowność, cynizm, służalczość, dominują i obecnie.

  221. Mauro (22:37)
    „Komuniści i złodzieje”, „złodzieje i komuniści”, „złodzieje, złodzieje … bolszewiki” ….
    To jest wasze dwuwyrazowe, wyczerpujące i jedyne hasło.

    Mnie się zdaje, że ile przywłaszczyli sobie i sprzeniewierzyli działacze Partii, łącznie i w przeliczeniu na członka, z Morawieckim na czele, tego nie da się porównać z „totalnymi”, jak ich nazywacie. Już lud o was, PiSiakach mówi sobie na pocieszenie, „kradną ile wlezie, ale z nami się dzielą”.

  222. @Bar Norte
    31 sierpnia o godz. 22:15

    Tego jeszcze na blogu red Passenta nie było – ewangelizacja w dwóch nurtach równoległych, pełen ekumenizm.
    Budujące
    !

    ***

    indoktrynacja, a teraz idąc w parze z aktualnosciami to raczej indokanalizacja
    na miarę „świadków jechowych” o przeciwnych pogladach,

    Wychodzi na to, ze to najbardziej dominujący i dręczący problem.
    W dalszym ciągu!

    ***

    Zauważyłam Twój wczesniejszy wpist odnosnie przegranej Salwiniego, ale niestety nikt nie pociągną tematu

    Z pełnym szacunkiem
    pozdrawiam

  223. @Mauro,
    co mnie obchodza wasi „wszyscy swieci”, „”ojcowie kosciola”, itp. To sa wasze autorytety a nie moje. Ja jestem ateistka i jesli juz mialabym sobie wybrac jakas religie to raczej taka bez zmasakrowanych zwlok do wiecznego czczenia. Wierzenia i mity bliskowschodnich pastuchow koz sprzed dwoch tysiecy lat mnie ni ziebia ni grzeja. Moge co najwyzej pozartowac sobie z tego wcale nie traktujac powaznie wlasnych wypowiedzi, bo i temat jest dla mnie niepowazny. Niczego nie zamierzam ci udowadniac i o nic sie spierac bo o co? O nieistniejace?
    Rownie dobrze mozemy pogadac o swietosci mojego kota. Wszak jak twierdzil Behemot reperujac prymus – „kot to zwerze swiete i nbietykalne”

  224. Mauro Rossi

    Wracając do huraganu Dorian o którym mi tak ciekawie pisałeś na początku dyskusji … .
    Właśnie media podały, że zmienił kierunek. Już nie pędzi wirując w kierunku Florydy.
    Niestety gdzie aktualnie pędzi nie piszą.

  225. @Bar Norte rzeczywiście, różnego badziewia można się naczytać. Być może tytuł jest inspirujący, wszyscy zbiegli się z wypowiedzią na TEMAT. Sam autor wyznał kiedyś że jest agnostykiem ale szanuje wybór wierzących, mogę sparafrazować: jestem ateistką i szanuję każdego uczciwego człowieka niezależnie od wyznania, przy czym religię uznaję za sprawę prywatną. Nie ma dla niej miejsca w przestrzeni publicznej.
    Piszący tu blogowicze, piewcy wywalczonej demokracji zapomnieli że zmiana systemu nie byłaby możliwa bez pomocy kościoła katolickiego (rola KK była wiodąca, o czym dobrze wiedzieli inspiratorzy) – żeby to przy przypomnieć napisałam kiedyś o wojujących mieczem. I żałosnych skutkach. Teraz ci ludzie strugają głupa – na blogu również.

  226. 404

    „Zauważyłam Twój wczesniejszy wpist odnosnie przegranej Salwiniego, ale niestety nikt nie pociągną tematu”

    Liczyłem na wieśka59 bo jest sympatykiem Salwiniego. Niestety zmilczał.

    No ale faktem jest, że Trump Salwiniego wykołował jak Dudę.

  227. @Wiesiek
    Ja tez te” glebie” i „powage” mialam zaznaczyc cudzyslowem, ale widac przeoczylam, bo zazwyczaj nie czytam tego co pisze i nie poprawiam.
    Rzadzacy nic nowego przeciez nie wymysla ponad to co wypracowali kaplani wszelkich religii. Dokad beda rzadzeni i rzadzacy dotad bedzie potrzebna religia czy bodaj jakas jej namiastka w formie pustego rytualu, co sie zreszta w Polsce dzieje.

  228. żabka konająca
    31 sierpnia o godz. 23:14

    Mylisz się.
    Kosciół nie miał nic wspólnego w zmianach w NRD, Bułgarii, czy Czechach.
    Polski ewenement jest wyjątkiem, nie normą.

    Spójrz szerzej.
    Wnioskowanie na podstawie zaścianka, w wiekszej perspektywie jest groteską.

  229. babsko jak zwykle wykazuje się powierzchownością wiedzy, tu liznęła, tam liznęła i już wszystko wie:
    ekshibicjonizm:
    Fantazje, impulsy lub zachowania powodujące klinicznie znaczący dyskomfort lub upośledzenie w towarzyskim, zawodowym lub innym obszarze funkcjonowania
    ekshibicjonista:
    przen. osoba, która przejawia skłonność do ujawniania swoich intymnych, często drastycznych spraw
    Taki obraz mamy na blogu, taką kretyńską euforyczną niewiedzę we wszystkim.

  230. żabka konająca

    Przyznam, że nie śledziłem od początku obu wątków ewangelizacyjnych. No ale być może faktycznie tytuł felietonu red Passenta zainspirował obu komentatorów do głoszenia dobrej nowiny.

    I w sumie nie byłbym tak rygorystyczny w podejściu do owej ewangelizacji bo blog nadal szczyci się maistowskim hasłem „niech rozkwita sto kwiatów, niech współzawodniczy sto szkół!”

  231. @Zabko,
    zrob cos z tym swoim tylkiem i nie zawracaj glowy. Robisz sie zwyczajnie nudna z ta swoja obsesja.

  232. jobrave
    31 sierpnia o godz. 22:18
    Św.Paweł, (…) pisze m.in., że Bóg „komu chce, ofiaruje miłosierdzie, a kogo chce, czyni zatwardziałym”.

    Apostoł Paweł, we fragmencie z którego pochodzi zacytowany przez Ciebie werset, powołał się na postępowanie Boga z faraonem. Niestety jego rozważania są często błędnie rozumiane w ten sposób, iż Bóg sam zatwardza czyjeś serce stosownie do powziętego z góry zamierzenia, bez względu na uprzednie skłonności danej osoby .

    Wiele przekładów Biblii – także ten z którego korzystasz – sugeruje, jakoby Bóg poinformował Mojżesza, iż ‛zatwardzi serce’ faraona . Tymczasem bardziej wnikliwi tłumacze, tak oddają utrwaloną po hebrajsku wypowiedź Jehowy: „Pozwolę jego sercu zhardzieć” albo: „Pozwolę, by jego serce zacięło się w uporze” .

    Na przykład J.Rotherham, w dokonanym przez siebie przekładzie, wykazał, że po hebrajsku umożliwienie lub dopuszczenie czegoś często przedstawia się jako przyczynę i że „nawet stanowcze nakazy trzeba niekiedy traktować jako zwykłe przyzwolenie”. Na przykład z dosłownego tłumaczenia hebrajskiego tekstu Wyjścia 1:17 wynikałoby, iż położne „sprawiały, że chłopcy żyli”, podczas gdy w rzeczywistości tylko pozwalały im żyć, bo ich nie uśmiercały. W uzasadnieniu tej tezy Rotherham wyjaśnia, iż sens hebrajskiego tekstu dotyczącego faraona jest taki: „Bóg dopuścił, żeby faraon zatwardził swe serce — oszczędził go, dając mu sposobność do pełnego wykazania tkwiącej w nim niegodziwości. To wszystko” (The Emphasised Bible, dodatek, s. 919; por. Iz 10:5-7).

    Wyjaśnienia te są zgodne z innymi fragmentami Biblii, który niedwuznacznie wskazują, iż to faraon „zaciął się w sercu swoim” oraz „znieczulił swoje serce” (Wj 8:15, 28). Pokierował się zatem własną wolą i dał się ponieść własnej zawziętości, a Jehowa trafnie przewidział i przepowiedział skutki takiej postawy. Faraon raz po raz był stawiany przez Boga w sytuacji, w której musiał powziąć decyzję, po czym robił się jeszcze bardziej zatwardziały.

    „Sprawa druga – bo skoro wie, co się wydarzy za setki, czy tysiące lat, to czymże jest to, jak nie dowód na wszechwiedzę?”

    To prawda, że jednym z przejawów mądrości Jehowy jest to, że potrafi On ‛od początku oznajmić zakończenie’. Ale przecież nie musi zawsze korzystać z tej umiejętności, tak jak nie zawsze w pełni używa swej ogromnej mocy. Kierując się mądrością, Jehowa korzysta ze zdolności przewidywania w sposób wybiórczy — kiedy istnieje ku temu uzasadniony powód.

    Powstrzymywanie się od wglądania w przyszłość można zilustrować następującym przykładem: Gdy chcemy zobaczyć nagrany wcześniej mecz, możemy najpierw obejrzeć końcówkę, żeby poznać wynik. Ale wcale nie musimy tego robić. Czy ktoś będzie miał do nas pretensję, jeśli obejrzymy cały mecz od początku? Stwórca najwyraźniej postanowił nie oglądać „końcówki”. Wolał poczekać na rozwój wydarzeń, żeby przekonać się, jak będą postępować Jego ziemskie dzieci.
    Poza tym Jehowa życzliwie obdarzył ludzi wolną wolą. Odpowiednim postępowaniem mogli dowodzić miłości, wdzięczności i posłuszeństwa wobec Niego. Takie dobrowolne podążanie właściwą drogą dawałoby im większą satysfakcję i sprawiało przyjemność ich niebiańskiemu Ojcu.

    Biblia mówi o wielu sytuacjach, w których Bóg nie posłużył się swoją zdolnością przewidywania przyszłości. Oto przykład: Dopiero wtedy, gdy wierny Abraham omal nie złożył swojego syna w ofierze, oświadczył: „Teraz naprawdę wiem, że boisz się Boga, gdyż nie odmówiłeś mi swego syna, swego jedynaka”. Kiedy indziej czuł się zasmucony z powodu złego postępowania pewnych osób. Czy odczuwałby taki ból, gdyby od dawna wiedział, co zrobią?.

    „I mnie od razu przychodzi na myśl Jeremiesz, który przewidział zdradę Judasza”.

    Zdradziecki postępek Judasza spełnił proroctwa Boże z Psalmów 41:9 i 55:12, 1, a nie z Księgi Jeremiasza. Nie można jednak twierdzić, jakoby Bóg z góry ustalił, iż tego czynu dopuści się właśnie Judasz. Proroctwa te zapowiadały wprawdzie, że w najbliższym otoczeniu Jezusa znajdzie się zdrajca, ale nie precyzowały, kto nim będzie. Gdyby Bóg już wcześniej przeznaczył Judasza na zdrajcę, to stałby się współuczestnikiem grzechów tego człowieka.

    Wydaje się więc oczywiste, że gdy Judasz był wybierany na apostoła, jego serce nie wykazywało wyraźnych skłonności do zdrady. Dopiero później dopuścił, by ‛wyrósł w nim trujący korzeń’ i go skaził, wskutek czego zszedł na manowce i zamiast rad Bożych usłuchał podszeptów Diabła, które popchnęły go do kradzieży i zdrady. Kiedy przekroczył pewną granicę, Jezus odczytał stan jego serca i przepowiedział, że dopuści się zdrady (Jana 13:10, 11).

    Pozostaję z szacunkiem.

  233. @Wiesiek59, wiem o czym piszę.
    Rozumiem że dla ciebie L.Wałęsa też jest bohaterem który skacząc przez płot dokonał przewrotu w Polsce. Nie rozwijam tematu.

  234. dezerter83
    31 sierpnia o godz. 23:37

    Za dużo w międzyczasie interpretatorów teksów.
    „Co bóg miał na myśli?”
    Pierwotny, sensowny tekst, znika w morzu różnych falsyfikacji, związanych sciśle z interesami niekoniecznie ponadczasowymi.
    Ideę zastąpił koniunkturalizm.

    Idea jak zwykle piękna.
    Tylko ludzie nie dorośli….
    Przez 2 000 lat…….

  235. W trakcie oglądania „Faktów” natrafiłam na wiadomość o 450 osóbach uwięzionych na Kasprowym Wierchu (http://www.tvn24.pl)

    Nie potrafiłam opanować radości (swoistej), kiedy usłyszałam zatroskanych rodziców, ze mieli kłopot podgrzać mleczko dla towarzyszących im w tej wyprawie 3 (trzy) miesięcznych bliźniaków.
    Matka dzieci wyrażała się o tym tak, jakby miała pretensje do tych, którzy mają władzę nad drogą na Kasprowy.
    Że niby nie ma stanowisk specjalnie przygotowanych dla najmłodszych wspinaczy.

    Jednym słowem niedoróbki wszędzie i kto to widział, zeby tak nie zadbać o niemowlęta i kaleki? Zwłaszcza w górach, na trasach wspinaczkowych!

    W głowie się nie mieści zeby takie brakoróbstwo w XXI wieku miało miejsce.

    Po tym wszystko mi opadło, włącznie z nadzieją.

    Tym bardziej, ze dzisiaj miałam okazję spotkać b. miłą znajomą Polkę, która z przekonaniem i zacięciem wręcz ekumenicznym przekonywała mnie o tym jak to teraz poprawiło się za PISu i jak to Tusk i jego klika wszystko kradła .

    Okazuje się, że propagandowe przesłuchania nie idą na marne.
    Ludzie nie wnikają dokładnie o co chodziło, czy chodzi.
    Wystarczy sam fakt, że przesłuchuje się kogoś w sprawie przekretów i hochsztaplerstw.

    Jak czułam, ze cisnienie mi zaczyna rosnąć, z sukcesem (ku swej uldze) udało mi się zmienić temat.

    Wcześniejsze próby prostowania informacji zauważyłam, że tylko powodują u współrozmówczyni szybszą mowę, wyższą tonację i zwiększoną głośność.

    Ale w końcu to prawdziwie byłam wdzięczna, że pozwoliła mi zmienić temat.
    Bo nie ze wszystkimi się to udaje.

    I tak jak już wcześniej wspominałam nauczywszy się cieszyć, to też sprawiło ogromną radość.

    Życie jest piękne!

  236. jakub01
    31 sierpnia o godz. 18:46
    ,, https://www.tatento.pl/a/1492/fakty-i-mity-na-temat-edukacji-w-finlandii

    Likwidacja szkol prywatnych i postawienie wszystko na jedna karte to podstawa sukcesu obecnego finskiego systemu edukacyjnego.
    Zacytowany przez Pania ciekawy artykul pominal ten bardzo wazny fakt.
    Spoleczenstwo finskie zdecydowalo, ze nie bedzie dwoch systemow edukacyjnych :
    dla Jednego Procenta i dla reszty.
    Kazdy obywatel jest odpowiedzialny za dobro ogolne.
    Zachecam do przeczytania artykulu ze Smithsonian.

  237. napisałam „przy pomocy”, zostaw kicz i zastanów się głębiej.
    przy okazji. B.Brecht przeczytany? nikt na blogu się nie zgłosił.

  238. Mauro Rossi
    31 sierpnia o godz. 22:18
    ,, …co o przetargach na oczyszczalnię ścieków pisze tyg. „Wprost.”

    Panie Rossi.
    Na stronie ,, Wprost” nie widac wiadomosci o przetargach na Czajke.
    Moze Pan laskawie podac link ?

  239. remm
    31 sierpnia o godz. 21:25
    ,, Co do Trumpa, to należy pamiętać, że dla USA Polska jest narzędziem, nie podmiotem. ”

    Polska dzdzownica narodow.

  240. Bar Norte
    31 sierpnia o godz. 19:02
    ,,Tym niemniej nie widzę możliwości przeszczepienia tamtejszych rozwiązań na grunt krajowy. ”

    Gdyby postawiono Pana w miejsce naczelnego ,, wyborczej”
    to jaka droge na nastepne dekady by Pan wybral ?

  241. @404, telewizji nie oglądam ale doczytałam się o unieruchomieniu kolejki, szczegóły o rodzicielskiej beztrosce są szokujące.
    Nie ma znaczenia jaka partia rządzi kiedy hasłem przewodnim w życiu narodu jest pieniądz; przypuszczam że nie jest ci obce takie pojmowanie sensu życia – obcujemy z tym na co dzień. Jeśli o mnie chodzi (a jestem tu stosunkowo niedługo, przyjechałam będąc już na emeryturze) ciągle jestem niepogodzona z taką filozofią.
    Dla mnie wystarczy na dzisiaj – pa.

  242. kooperatywaMondragon
    31 sierpnia o godz. 23:53
    „Spoleczenstwo finskie zdecydowalo, ze nie bedzie dwoch systemow edukacyjnych :
    dla Jednego Procenta i dla reszty.”
    Otoz to – spoleczenstwo zadecydowalo. W Polsce spoleczenstwo nie jest zdolne do podjecia jakiejkolwiek wspolnej decyzji na jakikolwiek temat.
    Nie mowiac o tym aby wyrazilo zgode na jeden, publiczny system edukacyjny. Dla wielu jest to trudne nawet do wyobrazenia sobie.

  243. Wrócę jeszcze na moment do dzisiejszych „Faktów”
    Ostani ich odcinek przed pogodą traktuje o obecności dzieci w restauracjach.

    Jakaś poznańska restauracja zdecydowała się zakazać wstępu dzieciom do lat sześciu.

    To wywołało oburzenie wśród wielu, którzy powołując się na prawa człowieka… itd twierdzą, ze to dyskryminacja dzieci i ich rodziców.

    Ja kocham dzieci i wszędzie gdzie to mozliwe za nimi się ujmuję i walczę o ich prawa.

    Jednak akurat w pewnych sprawach, czego przykładem jest ten w Faktach przedstawiony… dobro dziecka nie ma z niczym nawet minimalnie zbliżonym do dyskryminacji … NIC wspólnego.

    Zastanawiam się czasem, czy u niektórych w mózgu papuga się nie zalęgła i powtarza zasłyszane hasła bez zadnego ich rozumienia.

    Po pierwsze moim zdaniem restauracja nie jest miejscem dla dzieci.
    Zwłaszcza tych najmłodszych.
    A nawet dzieci powyzej 6-tego roku zycia w niej się nudzą i czują się jak niewolnicy zmuszeni tam wbrew swojej woli przebywać,
    więc biegają po sali, pokrzykują, itd.

    Zmienianie pieluch w restauracji to jest horror.
    Wrzaski, płacze i tym podobne sprawy też nie powodują dobrego nastroju u tych, którzy udali się tam po odpoczynek, czy na spokojną, albo wesołą pogawędkę.

    Oczywiście nie nalezy zapominać o rodzicach, którzy uważają, ze ich dziecku wszystko wolno. To jest najgorszy gatunek i rodziców i dzieci.
    Prawdziwi terroryści.

    Nie tak dawno przetoczyła się przez Polskę dyskusja, czy jest OK babie wyciągnąć cyca i karmić niemowle przy stole w kawiarni, czy restauracji.

    Oczywiście zwolennicy tego, ze nic nie powinno być nam obce krzyczeli, że ona ma prawo, a inni jak im się jej cyc nie podoba, to niech odwracają głowę.
    Ciekawa jestem kiedy zaczną bronić prawa do puszczania bąków przy stole, bo jakoby to dla zdrowia dobrze.
    Nie wspomnę o innych funkcjach, które też każdy wykonuje,
    Ale dzięki Bogu narazie nie publicznie.

    Podsumowując

    Restauracja to NIE jest miejsce zwłaszcza dla małych dzieci
    I obrońcy praw, krzyczący: dyskryminacja, niech się zatkają.
    Bo to zaczyna stawać w gardle.

    Ciekawa jestem państwa opinii na ten temat.

  244. okazuje się że nie wystarczy
    „babsko jak zwykle wykazuje się powierzchownością wiedzy” i w żaden sposób nie chce tej wiedzy pogłębić. Wszystko jej się kojarzy z „tyłkiem”.
    Na temat:
    przypadek liczba pojedyncza liczba mnoga
    mianownik tyłek tyłki
    dopełniacz tyłka tyłków
    celownik tyłkowi tyłkom
    biernik tyłek tyłki
    narzędnik tyłkiem tyłkami
    miejscownik tyłku tyłkach
    wołacz o tyłku! o tyłki!
    całość:
    https://pl.wiktionary.org/wiki/ty%C5%82ek
    W ten sposób trzeba będzie dozować naukę której nie zdobyto za młodu.

  245. @404, moja opinia wynika z doświadczenia, czyli jest skromna. Byliśmy na przyjęciu ślubnym z wnukami i one zachowywały się radośnie, były nawet atrakcją popołudnia poza oczywiście młoda parą. Właściciel przybytku (Włoch) przybył do stołu żeby pokazać zdjęcie swojej wnuczki – myślę że gdyby zostały w domu wesele nie byłoby pełne. Pomyśl o tym, oczywiście w grę nie wchodzą niemowlęta które mają zupełnie inne zapotrzebowania i rodzice muszą się do tego dostosować. A teraz już naprawdę kończę.

  246. @ Falszowanie historii najnowszej daje efekty w postaci przekonania od donioslej roli KK w zmianie ustroju.
    „Maleje za to grupa osób, które są przekonane o tym, że komunizm upadł w wyniku niewydolności gospodarczej systemu. W 2009 r. wskazywało na to 27 proc. badanych, a teraz 23 proc. Mniej doceniana jest także polityka Michaiła Gorbaczowa w ZSRR oraz Ronalda Reagana. Pięć lat temu jedna czwarta Polaków twierdziła, że komunizm upadł dzięki Gorbaczowowi, a 10 proc. doceniało rolę prezydenta USA. Teraz uważa tak już tylko odpowiednio: 20 i 8 proc. Polaków.”
    Kto odpowiada za kształt przemian ustrojowych po ?1989 r. w Polsce? Tu badani też nie mają wątpliwości. Aż 55 proc. z nich mówi, że „S”, 52 proc. wskazuje na Jana Pawła II, 38 proc. na polityków z obozu Lecha Wałęsy, a 25 proc. na Kościół katolicki. Tylko 12 proc. respondentów uważa, że zmiany zawdzięczamy politykom zachodnim, a 11 proc. dostrzega pozytywną rolę Wojciecha Jaruzelskiego i kierownictwa PZPR.”
    https://www.rp.pl/artykul/1112323-Kto-naprawde-obalil-komunizm.html

  247. chyba w każdym z nas są pokłady przewrotności
    J ja własnie teraz czuję jej przypływ u siebie.

    Co by to było gdyby tak ochotncy z pomocy górskiej zabrali tylko dorosłych, którzy na Kasprowy udali się bez małych dzieci.
    A rodziców z ich maleńkim potomstwem zostawić tam na łaskę losu.

    Korzyści z takiej postawy GOPRowców byłyby dwojakie.

    Po pierwsze może konkretne trudności otworzyłyby uśpione osrodki rozumowania u tych pozostawionych na Kasprowym, umozliwiając jednocześnie uzewnętrznić się umiejętnościom radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

    A po drugie, ci, którzy by nie przetrwali takiej próby, to nastąpiłaby tzw. eliminacja naturalna durniów, polutujących genom narodowy.

    Moze podłe, ale czasem podłe z moralnego punktu widzenia zachowania mogą meć pozytywne rezultaty.

    Tak zwane minusy dodatnie.

    A tymi, co lubią do restauracji chodzić z malutkimi dziećmi, powinien się zainteresować socjalny serwis. Bo pojęcia o rodzicielstwie to raczej nie wykazują.
    Może jakieś przymusowe szkolenia?
    Ale nadzór to napewno wskazany.

  248. „Przyczyną rozerwania kolektora przesyłającego ścieki do oczyszczalni „Czajka” było pęknięcie rurociągu na połączeniu ze stalową rurą osłonową – powiedział, cytowany przez TVN Warszawa. Po rozszczelnieniu dwóch rurociągów doprowadzających ścieki do oczyszczalni Czajka nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy spływają wprost do Wisły.

    „Minister podał przyczynę awarii „Czajki”. Ratusz: Jest na to za wcześnie
    Gróbarczyk dodał, że według ustaleń Wód Polskich do pęknięcia doszło w miejscu, w którym kolektor styka się z rurą osłonową. – W wyniku prawdopodobnie uszkodzenia czujników ciśnieniowych nastąpił wzrost ciśnienia w rurociągu i po prostu rozerwanie głównego rurociągu – powiedział. Minister zaznaczył także, że rura osłonowa została przygotowana przy pomocy przewiertu sterowanego, co miało być – jak określi – przedsięwzięciem „horrendalnie drogim” i kosztować nawet „miliardy złotych”. ”

    Ja pie….le !, Przewiert sterowany !.. Sir Passo , Rosso Toscano 16.95 CD , nie pomaga
    ……………………………………
    M. Rossi zrob cos , pola golfowe na Florydzie mokre jak przescieradla i trzeba grac w Wirgini , zrob cos bo na mamy na blogu, taką kretyńską euforyczną niewiedzę we wszystkim.
    ……………………………….
    Czas jest dla ludzi, Bóg jest poza czasem i ma ogląd całości, od początku do samego końca. Wie co i jak człowiek wybierze, ale nie ingeruje w to, w końcu dał mu wolność.
    ………………………………………….
    Wybierze przewiert sterowany !!?
    Zostaw kicz i zastanów się głębiej

  249. kooperatywaMandragon

    „Gdyby postawiono Pana w miejsce naczelnego ,, wyborczej”
    to jaka droge na nastepne dekady by Pan wybral ?”

    Taką, która by pozwoliła utrzymać gazetę, bo realnie redaktor naczelny za nic wiecej nie odpowiada i na nic więcej nie ma wpływu. Z tym, że nie sądzę tę drogę planowano w perspektywie dekad, jak pan sugeruje.

    Gdy się już pan weźmie za „Dzienniki …” Rakowskiego proszę zwrócić uwagę ile wysiłku czasem kosztowało go uzgadnianie rozmaitych tekstów dla Polityki. To czasem trwało miesiącami – od decydenta do decydenta. I poprawki, prasowanie kantów, rozkładanie akcentów, prośby, groźby, korytarze, korytarze … .

    Najlepsze jest to, że z dzisiejszej perspektywy patrząc to owe teksty nie miały żadnego znaczenia.

  250. @Zabko
    Napisalam – robisz sie nudna ze swoimi skojarzeniami. Odmiana przez przypadki slowa „tylek” cie od tego nie uwolni. Swiadczy za to jeszcze dobitniej o twojej obsesji. Jestes na prawde oblesna z tym „rozsmakowywaniem” sie tematem przy najmniejszej wzmiance, zreszta swojej wlasnej. Idz do psychologa czy co? Tak czy owak nie nudz.

  251. @żabka konająca
    1 września o godz. 0:39

    Są okazje typu duże wesela, dożynki, pikniki i tym podobne, gdzie obecność dzieci nie tylko nie przeszkadza, ale wręcz przeciwnie ubogaca.

    Co innego, kiedy młodzi rodzice idą do restauracji, co by po pańsku się znaleźć i bez wysiłku pojeść z malutkimi diećmi.
    Albo młode matki chcą poplotkować z psiapsiułkami, a tu trzeba nakarmić piersią, zmienić pieluchę, obetrzeć nosek, pohuśtać wrzeszczące potomstwo.

    To nie tylko kompletnie nie miejsce dla dzieci i ich dobra.
    ale to jest terroryzm na pozostałych gościach.

    Ja też jestem matką, ale nie wyobrażałam sobie żeby narażać swoje dziecko na takie coś, ani też nie przyszłoby mi do głowy terroryzować innych moim zanudzonym, rozkapryszonym potomkiem.

    Jeżeli człowiek myslący decyduje się zostać rodzicem, to musi sobie zdawać sprawę, że przynajmniej na pewien okres czasu jego zachowania, przyzwyczajenia muszą ulec zmianie.
    Tak zwane priorytety.
    One w zależności od różnych elementów ulegają zmianie.

  252. @ Niestety nie moge wykazac sie glebia wiedzy na temat przewijakow dla niemowlat na Kasprowym. Moja wiedza na ten niezwykle wazny temat jest w istocie powierzchowna.

  253. Pan Marło Rosiuk dobrzy napisał. Bu jak Pan Prezynt Lechu Kaczyjski rzondził Warszawum Stolicum Polski to bynajmiej żadnyj uczyszczalni ni budował bu wjedział ży si una zypsuji i szysku co Warszawiaki nasrali het si do Wisły wyleji. A przyszed Tusk du Warszawy to pirsze co zrobił to uczeszczalnie wybudował. A wiele piniendzy na to poszłu to nigd si ni pyta zamjast ludziom dać. A nigd nie pumyślał ży jak si cuś zbuduji to si moży zepsuć.
    Jak by ni byłu uczeszczalni to by awarii tyż ni byłu. Lugiczne chiba czy ni?

    Ja pamientam jak Edyk Chulewiuk za kumunu jak wrócił z Hamyryki kupił sy kombaj Wisdula to byli polski kumbaje i jak pirszy raz wyjechał w pole to mu si bjegi zespuli. I jedździł pu całyj Polscy i szukał i ni znalaz bu szysku szło na pegiełery. I wrucił na wjoske i muwi du Gienka Turmiaka co wtenczas sułtysym był ali już umar ali wtenczas żył ży co un ma tera zrobić jak mu si kombaj zepsuł? A Gienyk mondry był i zawszy dobrzy radził. I mówi do Edka: A po ch… żyś go kupił jagbyś nie kupił to by ci si ni zepsuł.
    I co źle gadał?

  254. Bar Norte 0.55
    Jak Pana nie lubić, skoro nie tylko pisze Pan rzeczowe komentarze, to jeszcze z uśmiechem teksty podkreśla.
    Politycy tyle czasu poświęcają dla dobra ludzkości i cyzelują każde zdanie, zastanawiają się nad każdym zdaniem, a Pan to bez znieczulenia i prosto z mostu: „z dzisiejszej perspektywy patrząc to owe teksty nie miały żadnego znaczenia”
    Autorowi musi być przykro, gdy z wyżyn i obłoków patrzy na to co się u nas porobiło i jak niewiele w ciągu 30 lat ludzie zrozumieli
    PS. W sprawie tej awarii kolektora to jeszcze się odezwę bo sprawa jest ciekawa
    Pozdrawiam w osiemdziesiątą rocznicę napaści Niemiec na Polskę

  255. jobrave 1.14
    Mietyk dobrze pisze.
    Jakby nie wybudowali tego kolektora kanalizacyjnego pod Wisłą to by się nie zepsuł.
    Tak sobie myślę (zapożyczone od SS), że w Warszawie powinny być dwie oczyszczalnie; jedna po lewej, a druga po prawej stronie Wisły, a dopływ ścieków tradycyjny czyli grawitacyjny. Wówczas znikome prawdopodobieństwo aby się coś zatkało, albo coś wybiło. Oczywiście niezbędna byłaby odpowiednia średnica kolektora i trwałość konstrukcji.

  256. Być może nigdy się nie dowiemy co było bezpośrednią przyczyną awarii obu kolektorów kanalizacyjnych zlokalizowanych w tunelu pod Wisłą, ale trzeba próbować dociec by zapobiec takim przypadkom w przyszłości.
    Możliwości awarii było z pewnością wiele. Jeżeli kolektor był złożony z elementów prefabrykowanych to miejsca łączenia tych elementów są na awarie. Dawniej stosowano rury betonowe łączone na sztywno, co zapewniało stateczność konstrukcji. Później stosowano łatwe w montażu cienkościenne elementy z tworzyw sztucznych odpornych na korozję, ale te się wyginały i wymagały dodatkowych zabezpieczeń. W sumie takie rozwiązanie mogło być gorsze i droższe.
    Widzieliśmy jak politycy oglądają ten tunel z którego już odpompowano ścieki i betonową konstrucję położoną nad dwoma rurami oraz miejsce rozerwania tego betonowego płaszcza.
    Z czego zostały wykonane rury nie dowiedzieliśmy się. Gdyby były z betonu lub odpowiedniej jakości stali to jestem pewien, że do awarii by nie doszło, jeśli nie byłby to zamach terrorystyczny.
    Czekajmy na jakieś konkretne wyjaśnienie

  257. W nawiązaniu do notki @Bar Norte pozwolę sobie nieco przybliżyć fragment włoskiej dzisiejszej areny politycznej.

    Obecnie dominująca partią we Włszech jest Movimento 5 Stelle
    czyli Ruch Pięciu Gwiazd.

    Został on stworzony w 2019 roku przez komika i blogera Beppe Grillo, który do 2017 roku jej przewodniczył.
    Zastąpił go Luigi Di Maio, który został wybrany przez 82% osób w głosowaniu, które odbyło sie przez Internet.
    Jest on od 2018 roku wice-premierem.

    (Do bardzo niedawna drugim vice-premierem był Matteo_Salvini z Północnej Ligi, którą to partię określa się jako populistyczną, nacjonalistyczną i bardzo euro-sceptyczną)

    ***

    Ogólnie o czym jest partia Ruch Pięciu Gwiazd?

    Dbanie o środowisko, zmienianie form produkcji energii na „zieloną”, walka z zabudowywaniem i uszosowianiem coraz większych połaci ziemi, zmniejszanie produkcji nadmiernej produkcji niepotrzebnych rzeczy, zmnieszanie rozbuchanego kapitalizmu, bezposrednia demokracja, czyli np. głosowania przez Internet, ograniczanie uczestnictwa na decyzyjnych pozycjach w polityce do dwóch kadencji, zwalczanie tzw. profesjonalnego politykierstwa (w sensie takim jak np. Chuck Shumer amerykański senator, który od młodości zrobił sobie karierę zawodową w Kongresie, czy senacie). Nie przyjmowanie kontrybucji (datków ) na wybory, zwiększenie opieki nad gorzej sytuawanymi, itd.

    Nad wszystkimi elementami swojego programu członkowie głosują przez Internet.

    Spotkali się z krytyką, bo wielu członków wypowiadało się krytycznie na temat najazdu imigrantów, zarzucano również, że NGOsy w jakiś sposób wspomagają przemytników ludzi z Afryki, był okres kiedy Luigi Di Maio wyrażał się sceptycznie na temat przynależności do Eurozone i Euro w Italii, chociaż już w 2018 roku mówił coś przeciwnego.

    Obecnie w Parlamencie Europejskim należą do EFDD.
    Starali się dostać do ALDE, ale ta ich nie przyjęła.
    Nigel Farage brexitowiec angielski jak się o tym dowiedział to się na nich wkurzył,
    Bo on i jego ruch breksitowski należy własnie do EFDD.

  258. Z dzisiejszej perspektywy owe teksty nie miały żadnego znaczenia

    Wiele przemądrzałych wniosków i tez rzucają pt. Blogopiszące/y. Ale ten chyba góruje.
    „Polityka” Rakowskiego kształtowała najbardziej ze wszystkich mediów poltyczną myśl inteligencji, partyjnej i tej bez. Bardziej niż ŻW, TL, czy RWE. Przez 20-30 lat. Na bieżące polityczne, społeczne i ekonomiczne sprawy. Z tego wyrosła opozycja wewnątrz partii, mniej lub bardziej aktywna. I kolejne etapy przemian. Trudno przecenić wpływ „tych tekstów” na przebieg transformacji w początkowej fazie. No bo skąd ówcześni mieli czerpać idee i podstawową wiedzę, jak nie m.in. z „tych tekstów”. No z czego? Z kazań księdza?

  259. A teraz co się dzieje w pięknej Italii

    Stojąco bardzo na prawo Matteo Salvini przywódca Ligi północnej (teraz używają tylko Liga. do niedawna był vice premierem i Ministrem Spaw Wewnętrznych.

    jego populizm podobał się, czytano jego Tweety co je na śniadanie, kolację i gdzie, oglądano go na plaży, fotografujacego się z fanami, itd…

    jego wystapienia i gadki przyczyniły się do popularności ocenianej przez badaczy słupków na 38% jeszcze kilka tygodni temu.

    Więc doszedł do wniosku, zeby dropnąć koalicję z Ruchem Pięciu Gwiazd i zawalczyć o stołek premiera.

    Niestety przeliczył się, bo rząd pod przewodnictwe premiera Giuseppe Conte
    zamiast ogłosić upadłość, płakać i ogłosić powszechne wybory

    sformował nową koalicję
    Tym razem z Partią Demokratyczną.

    Salwini na to nie liczył.
    Teraz już bez stolków znalazł się w opozycji z własnej woli, powodowany przemożną chęcią władzy.
    Teraz się odgraża, co on to nie zrobi i ze to tylko mała przerwa….
    że nie muszą się spieszyć, że ta koalicja napewno się rozpadnie itd..

    Ale według badania opinii przez Corriere della Sera słupki w przeciągu krótkiego czasu poleciały w dół o 15%

    Obecnie ma poparcie mniejsze od premiera Giuseppe Conte o 16 punktów.

    Dlaczego?
    Bo opinia publiczna ma dość kryzysów wywoływanych na własne życzenie.

    Coraz więcej ludzi wypowiada się negatwywnie o jego bezpardowności, nachalności, nieokrzesaniu, niegrzecznemu bezpardonowemu dominowaniu konwersacji, bredzeniu co jadł i pił na tweeterze i tym podobne

    Chociaż opinia publiczna potrafi zmieniać zdanie w zależności z której strony wiatr wieje, więc pożyjemy i zobaczymy co dalej będzie.

    ***

    @Bar Norte napisał, że Trump go zawiódł, bo nie walczył o niego.

    Well, co Trump miał zrobić?
    Nie miał wyjścia.
    Rząd powstał i musiał go poprzeć.
    A w Italii też sporo mądrych ludzi jest.
    poparcie udzielane wcześniej dla Salviniego przez Trumpa nie koniecznie musiało mu dobrze robić.

    To tak w skrócie.

  260. @ teo
    1 września o godz. 3:31

    Popieram Cię całkowicie.

    Prasa, media mają oromną rolę do spełnienia.
    Kształtują i kształtowały praktycznie opinię publiczną.
    Dlatego są tak ważne i należy walczyć o ich niezależność.

    Informacja to siła.

    Przesladowanie dziennikarzy czy wydawców za to, ze nie idą z prądem wyznaczanym przez rządy, czy inne grupy interesów (przeważnie uprzywilejowane) jest coraz częściej spotykane.
    I to powinno być mocno przez ogół potępiane!

    Fakt zawłaszczenia wielu mediów przez różnego rodzaju oligarchów też stanowi ogromne niebezpieczeństwo.

    Zresztą możemy (myślących mam na myśli) obserwować manipulowanie informacjami dzisiaj nie w mniejszym stopniu niż za tzw. komuny.
    Włąśnie z powyżej wymienionych względów.

    Media zaczynają być na usługach konkretnych lobbys.

    Pozdrawiam

    Ps. Trudno sobie wyobrazić jakikolwiek postęp cywilizacyjny (nie myslę w tym momencie o technologii) bez sprawnie działających niezależnych mediów

  261. Errata do tekstu
    404
    1 września o godz. 3:08

    Obecnie dominująca partią we Włszech jest Movimento 5 Stelle
    czyli Ruch Pięciu Gwiazd.

    Został on stworzony w 2019 roku przez komika i blogera Beppe Grillo, który do 2017 roku jej przewodniczył.

    Powinno być:

    Został on stworzony w 2009 roku przez komika i blogera Beppe Grillo, który do 2017 roku jej przewodniczył.

  262. @ Wspomnienia z wesel niewatpliwie „ubogacaja” blog, szczegolnie pisanie o „przybywaniu do stolu”. Pouczajaca wszystkich dookola grafomanka niedawno probowala zrobic blogowiczom test ze znajomosci Brechta. Wszyscy taktownie przemilczeli ten popis zidiocenia.

  263. No to żeby temat Italii dzisiejszej jakos zamknąć, to jeszcze dorzucę, że

    nowo powstała koalicja rządowa między Ruchem 5 Gwiazd i Partią Demokratyczną, nazywana żółto-czerwoną koalicją

    są podstawy się obawiać, że może być nie całkiem stabilna.

    * Po pierwsze ma niewielką przewagę w Parlamencie,

    co otwiera spore możliwości dla kogoś takiego jak np. Salvini ją atakować z różnych flanek

    A także przy tak niewielkiej większości wystarczy dwóch senatorów, niezgadzających się na konkretne działanie rządu i w ten sposób zdobywają oni wielką siłę veta

    * Po drugie są różnice programowe na temat industrializacji, czy nawet podejścia do pomocy społecznej.
    Jest też sporo animozji pomiędzy tymi partiami, z którymi muszą się uporać

    * Po trzecie jest ekonomiczny punkt widzenia.
    Finansowy rynek cieszy się na tę koalicję, ponieważ obie partię już sporo czasu temu zarzuciły myśli o odejściu Italii od Euro.
    A to gwarantuje stabilność w tym aspekcie.

    * Po czwarte obie partię prawdopodobnie będą dążyły do podniesienia podatków, ponieważ obie wierzą w sprawiedliwszy podział/dystrybucję

    * Ruch 5 Gwiazd to partia, której członkowie nie mają ujednoliconych poglądów.
    Jak to mówią są od Sasa do Lasa.

    Jednak ostatnimi czasy skręcająca bardziej w lewą stronę. Dzięki przywódcom.

    Obie partie koalicyjne łączy podejście do sprawiedliwszego podziału, więc będą prawdopodobnie dążyć do większego opodatkowania bogatych i korporacji jednocześnie dążąc do zwiększenia pomocy dla tych w gorszej sytuacji

    * Między 2006 a 2008 była koalicja stworzona przez premiera R o m a n o Prodi.
    Rząd był stworzony od skrajnej lewicy po centrum i okazał się kompletnie nieefektywnym,
    praktycznie dzięki temu otworzył drzwi dla prawicy Sylvio Berluskoniego

    Podsumowując:

    Dobra wiadomość dla rynku finansowego w bliskiej perspektywie,
    ale w dalszej musimy poczekać i zobaczyć co ta koalicja tak naprawdę będzie w stanie osiągnąć
    Ja jej serdecznie życzę powodzenia i perspektywicznego konsyliacyjnego myślenia

  264. Współcześnie Szwedzi uchodzą za jeden z najbardziej zsekularyzowanych narodów na świecie.

    Szwedzi z sobą rozmawiają.

    Polacy bronią Częstochowy zmieniając co tydzień obieg ruchu patrolu nocnego ze zgodnego ze wskazówkami zegara na przeciwny.

    Na szwedzkiej drodze z ograniczeniem 70 km / h jazda szybsza uprawnia do natychmiastowej pomocy medycznej z doktorem przylatującym śmigłowcem.

    Oni nie przepadają za śmiercią na poboczu i na skokach do Strążyskiej ( w rozumieniu skou w dół a nie skoku w bok )

    Bo duchowni szwedzkich przodków mieli uporządkowany biologicznie seks.

    Za aktywnością tutejszych komentatorów dostrzegam chęć związania spółkowania z rozmawianiem. Od tego się łysieje i zaczyna brakować czasu na pracę, sport i higienę.

    Warszawskie nowoczesne tramwaje mają Wi-Fi i brudne szyby i grożą pluskwami.

    Domniemywam, że zostanę pouczony, iż pluskwom jest najlepiej w żyrandolu.

  265. Dla mających trudności ze staruszkiem uzupełniam egzegezą:

    Polską powinna kierować osoba mającego sprawnego seksualnie współmałżonka
    ( przynajmniej niegdyś ) i dzieci ( obecnie ) .

    ***

    Jak wiele trzeba naklikać, aby ukryć istnienie boskich pasierbów …

  266. dorzucę jeszcze parę ciekawostek o politycznych Włoszech.

    Premierem Italii od czerwca 2018 roku jest Giuseppe Conte.

    Nieznany w polityce, do czasu zaistnienia na stanowisku przywódcy państwa był profesorem prawa na uniwersytecie.
    Człowiek niewiele mówiący do mediów, skromny.

    Znany z tego, ze pełnił rolę konsyliacyjną pomiędzy dwiema partiami koalicyjnymi
    tzn Ruchem 5 Gwiazd i Ligą.

    Ze względu na jego skromność medialną nazywano go Mr Nobody
    Są znane karykatury przedstawiające premiera Conte przebranego za kukiełkę, a po jego obu stronach stojący przywódcy koalicyjnych partii .
    Ci z kolei w strojach tych co pociągają za sznurki w teatrze kukiełkowym.

    Ponieważ R5G jest bardzo zróżnicowany co do poglądów, więc Liga, chociaż została włączona do rządu jako partia juniorska (w wyborach osiągnęła wówczas tylko około połowy głosów R5G).

    Jednak mając bardziej spójny program i będąc bardziej skonsolidowaną, zaczęła dzięki temu narzucać swoje racje partii dominującej.

    Prakrycznie Salvini będący vice premierem był postrzegany, że to właśnie on jest głównym decydentem. I faktycznie miał b. wiele do powiedzenia.

    Jak wcześniej wspomniałam w czasie tworzenia rządu w zeszłym roku Liga była juniorem ze znacznie mniejszą ilością głosów.

    A w tym roku sprawy się odwróciły.
    To liga pomimo że mniejszość rządowa zaczęła się cieszyć większą popularnością aniżeli R5G. Całkiem na odwrót się porobiło. Nawet część członków R5G zasiliła szeregi Ligi.

    Dlatego Salvini liczył że jak zerwie koalicję, to rząd padnie i będą wybory.
    A licząc na swoją zwiększoną poważnie popularność sądził że je wygra i to bez konieczności tworzenia koalicji.
    Jak widać mocna się przeliczył.

    Warto nie zapominać, że jest on w dużej kontrze do Brukseli, do Przynależności do Unii, itd.

    Dlatego pomimo dużych animozji pomiędzy Partią Dwmokratyczną, a R5G postanowiono ratować Italę i zapomnając o różnicach stworzyć wspólny rząd.

    Na tweetach pochodzących z UK podaje się ich za przykład dla własnej opozycji, która powinna połączyć szable w walce z Borysem Johnsonem i Faradgami.

    Jeszcze na koniec wspomnę, ze premier Conte po utworzeniu novego rządu wygłosił b. ciekawe przemówienie, które stało się natychmiast b. popularne. Masę ludzi obejrzało. Jest nazywany przez różne źródła jako dyskretny były akademik, który w końcu odnalazł swój głos.

    jest tam zdanie, które mi utkwiło (chyba tam?)
    że Salviniego nie często można było spotkać w biurze, za to przeważnie na plaży prowadzącego kampanię w swoich szortach.

    (Bo było dużo zdjęć, filmików z plaży z Salvinim, które zresztą sam propagował).

    ***

    Teraz istnieje obawa, że Partia demokratyczna (lewicowa)
    jako bardziej tradycyjna partia ma bardziej spójny program i członków o podobnych pogladach, będzie próbowała również zdominować partię dominującą R5G.
    Podobnie jak do niedawna robiła to Liga.

    A to jeżeli pójdzie za daleko może się wielu nie spodobać.

    Ja w każdym razie trzymam kciuki z nadzieją, że liwica nie okaże się zbyt pazerna i nie załatwi tym sposobem koalicji.

  267. @404
    Giuseppe Conte Giuseppe Conte złożył we wtorek dymisję na ręce prezydenta Sergio Mattarelli – ogłosił Pałac Prezydencki po ich spotkaniu, które trwało około 10 minut. Szef rządu ustąpił w konsekwencji rozpadu koalicji Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd.

  268. Panie Mietyk,

    Tak pisać.
    Jedynie pan, panie Mnietku oprócz Odkrywkowego cuś z sensem. Serdecznie pozdrawiam z okazji 90 rocznicy kraszu na Łol Strit.

    Również proszę o mocne brawa dla pana Pejsa ze stanu Indiana , który dzisiaj będzie pïęknie przemawiał. Indiana to jest wielki,
    mądry stan, który podobnie jak nasza Umęczona jest obiektem niewybrednych, antychrześcijañskich szyderstw.

  269. https://wiadomosci.onet.pl/politico/historia-polskiej-solidarnosci-powinna-byc-przestroga-dla-hongkongu/ffg0sqp?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
    ========

    Pan Broniatowski kompletnie nie rozumie Chin.
    Tam obowiązuje kompletnie inny system wartości.
    Najważniejsze jest PAŃSTWO i hierarchia władzy.

  270. Dlaczego Morawiecki nie domaga się reparacji od Watykanu. Wszak to cichy wspólnik III Rzeszy w agresji z Gott mit uns ! na ustach. Tak sobie myślę,że brak Piusa XII w Norymberdze to chichot historii. Od 1 września militarny znak krzyża gorszy od sierpa i młota antidotum na germanizm katolicki. O krzyżackim nie wspomnę. Krzyżujmy się z bożą pomocą…

  271. Wyszehrad. Morawiecki ma okazję odebrać przeprosiny od potomków pomocników III Rzeszy w agresji. A czepiają się ZSRR za 17 września. Oni byli szybsi. Taka była moda. Tak sobie myślę,że 1 września Europa odkryła swój stosunek do Polski pod zawołaniem Ociec Pius XII prać ?! Z bożą pomocą prać !

  272. Mediom publicznym w ramach misji wypada informować, w oparciu o materiały archiwalne o pełnych kościołach w III Rzeszy i jej kolaborantów w intencji powodzenia Drang nach Osten ! Rodziła się 1000 letnia Rzesza na Wschodzie w ramach przykazania czyń ziemie sąsiadów sobie poddaną. Tak sobie myślę,że dopiero Armia Czerwona wyręczyła boską „sprawiedliwość” zawieszoną po 1 września.A nawet wykazała,że łaska na pstrym koniu…

  273. A ja mam pytanie dlaczego mafia jest katolicka. Tak sobie myślę,że najciemniej jest pod papieską latarnią. O VAT w IV RP nie wspomnę.

  274. Polskie Drang nach Osten przez wieki bez większego skutku ( fini XX wiek ) , dopiero Armia Czerwona polską głupotę naprawiła i Mamy unikatowe Mazury Elbląg ,Gdańsk , Kołobrzeg , Świnoujście ,Szczecin , Zieloną Górę , Wrocław ,Jelenią Górę Opole , Gliwice i Katowice -plus regiony . w
    Premier Morawiecki mamrocze dziś ( stara płyta ) o reperacjach ( bilion Euro ) , Prezydent Niemiec w Wiluniu pochyla się na Losem opuszczonej przez Boga Polski , a Timmermans ( tak niechciany przez pisowską Polske ,nagradzany przez światłych Polaków w Gdańsku .) wspomina ze Sercem polskich żołnierzy w II WS w Holandii .
    Ze zdumieniem czytam iz nowy prezydent Ukrainy w Warszawie podkreśla udział Ukraińców w obronie Polski ,czyzby myślał o Powstaniu Warszawskim ?!
    Polska szykuje się na kolejne wydymanie przez USA a Prezydent Trump na polu Golfowym na Florydzie kibicuje swoim wysłannikom „energetycznym ” w Polsce . Nie zatrzymacie Nord Stream II i nie dostaniecie nawet Centa reperacji . Angela Merkel będzie dziś w Warszawie 2 tylko godziny . ale mowę na placu wygłosi prezydent .
    Niemiec . Saksonia i Brandenburgia wybierają dziś władze Landu

  275. W czeskiej telewizji pokazują plac św.Wacława rok 1942. Nie ma wolnego miejsca. Tłum „hajluje” za wielkim zwycięstwem III Rzeszy dziękując za okupację. Tak sobie myślę a czepiają się tzw.sowieckiej okupacji. Teraz mogą porównać.

  276. Wygląda na to że @jakubowi01 wszystko kojarzy się.
    Znaczy potrzebuje wyjaśnienia na czym polega ekshibicjonizm psychiczny, czyli potrzeba odsłaniania swojej prywatności tak silna że zapomina się o wstydzie.
    Pełna odpowiedź:
    Opisuje się bez żadnego skrępowania własne kompromitujące przeżycia, poniżenie które każdemu może się przydarzyć i znajduje się przyjemność w szokowaniu innych informacjami na swój temat i swoich bliskich. Najbardziej znani nam ekshibicjoniści odnaleźli się w życiu na blogach Polityki i piszą sobie prywatnie bzdety z nadzieją że każdy to przeczyta – na tę myśl drżą z emocji. Ta właśnie sytuacja dla osób postronnych jest obrzydliwa.
    Ps.

  277. Ponoć to III Rzesza napadła. A co wiemy o ludziach w mundurach tworzących Rzeszę. O ich religii,wykształceniu,partii czy poglądach. Tak sobie myślę,że bez „ciemnego ludu” wojna w pojedynkę nie była możliwa. Hunwejbini to żołnierze…o kapelanach nie wspomnę.

  278. Po raz pierwszy referendum dotyczące planów powołania nowego rządu Włoch odbędzie się w sieci. Na czele gabinetu tworzonego obecnie przez założony w sieci antysystemowy Ruch i centrolewicę ma stanąć dotychczasowy premier Giuseppe Conte. Choć konstytucja ani praktyka parlamentarna, jak się przypomina, nie przewiduje takiego etapu rozwiązania kryzysu rządowego, lider 5 Gwiazd Luigi Di Maio zapowiedział, że jego formacja zapyta swych członków o opinię. Jest ich ponad 100 tysięcy.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-wlochy-internetowe-referendum-zdecyduje-o-przyszlosci-rzadu,nId,3179721#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===========

    Może to następny etap rozwoju demokracji?
    Jakoś model pośredniej mi nie leży….

  279. wspomnienie z wesela radosne a co tu zrobić z sytuacją: „pani śmierdzi…” pani Jakub01. Z brudu.
    To przykład jak źle potraktowano uchodźca z obrzydliwej komuny. Gdzie ludzie jednak myli się od czasu do czasu i na dodatek opłacali rachunku za gaz z zarobionych pieniędzy nie czekając na zapomogę.

  280. żabka konająca
    1 września o godz. 10:22

    Nie róbcie z blogu magla.
    Przestańcie się nakręcać.

  281. czytelnictwo.
    Czytelnictwo polegające na szperaniu w necie i kopiowaniu jako własne fragmentów tekstu nie oznacza że przeczytało się książkę. @Jakub01 zalicza tytuł metodą: „Konopielka” – lektura szkolna. Później przekazuje na blogu że przeczytała.

  282. MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    1 września o godz. 1:14
    I jedździł pu całyj Polscy i szukał i ni znalaz bu szysku szło na pegiełery. I wrucił na wjoske i muwi du Gienka Turmiaka co wtenczas sułtysym był ali już umar ali wtenczas żył ży co un ma tera zrobić jak mu si kombaj zepsuł? A Gienyk mondry był i zawszy dobrzy radził. I mówi do Edka: A po ch… żyś go kupił jagbyś nie kupił to by ci si ni zepsuł.
    I co źle gadał?

    Mój komentarz
    Gienek dobrze gadał.
    Jak by nie zespawali przewiertowo rury g….nej z rurą osłonową, to by rura kolektorowa nie pękła i g..a nie poleciały do Wisły, aż w Gdańsku bulgot było słychać. Niżynier Małro musi teraz powiedzieć tym głupim niżynierom, co zespawali te rury, ze trza było wybuchowo połączyć.
    Pzdr, TJ

  283. Katolicka III Rzesza napadła…Tak sobie myślę o prawie religii panującej do określenia statusu państwa religijnego. IV RP krajem katolików…A od katolika wymagaj więcej.

  284. teo
    1 września o godz. 3:31
    Z dzisiejszej perspektywy owe teksty nie miały żadnego znaczenia

    Mój komentarz
    Bar Norte zdezawuował owe teksty metodą – nie robię tego, to i tak nic nie da. Metoda ta opiera się na domyślnym absurdzie, że przeczytanie jednego tekstu nie spowoduje, że ludzie wyjdą na ulice by domagać się ustąpienia rządu lub pójdą na wybory i będą głosować tak jak stoi w tekście.
    Pzdr TJ

  285. SŁOWIANIN STANISŁAW
    1 września o godz. 9:37
    A nie są to przypadkiem czescy Niemcy? Było ich tam trochu.

  286. Jestem za zrobieniem listy pomocników III Rzeszy. Bo przypomina unijne pospolite ruszenie i nie tylko. Tak sobie myślę,że III Rzesza nie może zostać sierotą w realizacji Drang nach Osten !

  287. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/donald-trump-czyli-o-naszych-polskich-kompleksach-komentarz/vghpwdp
    Odwołanie wizyty pokazuje na to, ile realnie znaczy Polska na mapie świata. Trump mógł bez problemu być w Warszawie i zdążyć z powrotem do USA na moment uderzenia huraganu
    Z punktu widzenia Ameryki nie ma znaczenia kto rządzi w Polsce. PiS jest Trumpowi bliższe, ale nadskakuje Stanom Zjednoczonym jedynie ciut bardziej niż inne polskie rządy
    Polskie partie łączy przeczulenie na tle nic nieznaczących gestów – tylko że jedni czekają na gesty z UE, a drudzy z Waszyngtonu

    …………………………….
    „Każdy polski rząd i każdy polski prezydent robi dokładnie to, czego chcą Stany Zjednoczone”
    ……………………………
    Jak to się nazywa? WASALIZM?, czy jakoś tak? „Suwerenny” wasalizm (oksymoron) to już prawie niewolnictwo. Suwerenna demokracja zwasalizowana.
    ……………………………………..
    „30 lat historii po PRL udowodniło Amerykanom, że każdy polski rząd i każdy polski prezydent robi dokładnie to, czego chcą Stany Zjednoczone, w niczym się Stanom Zjednoczonym nie sprzeciwia, a kolejne ekipy rządowe mogą się w zasadzie licytować na proamerykańskość, przy czym jest to tylko częściowo zarzutem, bo Polska tak naprawdę alternatywy w stosunku do amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa nie ma. Prawo i Sprawiedliwość różni się jedynie tym, że jest nadmiernie nadgorliwe w nadskakiwaniu Waszyngtonowi.”

  288. @Wiesiek59, nie potrafisz być bezstronny, tym samym nie jesteś godny zaufania. Kiedy @jakubo01 pisała oszczerstwa o Polakach, chwaliłeś za mądrość; kiedy wyżywała się ordynarnie na moich dzieciach siedziałeś cicho, a teraz chcesz się bawić w rozjemcę. Zupełnie niedawno odstawiła żenujący spektakl poniżania naszej koleżanki, wcześniej obrażała innych blogowiczów w sposób wyjątkowo ordynarny. Życzysz sobie cytatów? Skoro znalazłeś odwagę żeby mnie upominać ja również postaram się być szczera – twoja fascynacja jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. To ja po raz kolejny rozczarowuję się człowiekiem – nie zapominaj że najistotniejsze w relacjach między ludźmi jest uczciwość; kłamstwa i mataczenie, manipulowanie innymi wykluczają podłe jednostki ze społeczności. Nawet takiej małej jak ten blog.

  289. @żabka konająca
    1 września o godz. 11:29
    „…rozczarowuję się człowiekiem…” Każdym człowiekiem a Wiesiek może sobie reagować jak chce, niekoniecznie tak, jak Ty chcesz i jak to sobie wyobrażasz.

    „Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham swoje psy.” Fryderyk II Wielki
    Ktoś inny powiedział ,że „im bardziej kogoś poznaję, tym bardziej nim gardzę.”
    Ale to takie „ludzkie, arcyludzkie” F.N.
    Quo vadis homo?
    Niepotrzebne rozdrapywanie pierdół.
    Przepraszam, że się wtrancam!

  290. Jeszcze latem 1938 r. rządzący II RP politycy mieli pełną swobodę wyboru. Pomimo pamiętania o Śląsku Cieszyńskim wśród Polaków nie kwitła nienawiść do Czechów. Mało kto miałby coś przeciwko zbliżeniu z Pragą. Zwłaszcza jeśli to zaszkodziłoby planom, budzącego powszechną niechęć Hitlera. Taki sojusz nie groził Polsce oddaniem suwerenności w ręce silniejszego partnera. Za to stawiał pod ścianą Wielką Brytanię i Francję. Oba zachodnie mocarstwa mogły lekką ręka oddać Czechosłowację Niemcom, choć ta była od 1920 r., (podobnie jak II RP) sojuszniczką Paryża. Wszystko dzięki temu, że Czesi znaleźli się w kompletnej izolacji. Wsparci przez Polaków i wykazujący chęci do walki stawaliby się wielkim kłopotem dla zachodnich mocarstw. Blokując im możność dalszego uchylania się o otwartego konfliktu z Niemcami.
    https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/606462,polska-sojusz-czechy-niemcy-felieton-krajewski.html
    ============

    Ciekawy moment historii.

  291. @jakub01
    31 sierpnia o godz. 22:15
    @ Dla ateisty powazne rozwazania na temat boga moga byc tylko niepowazne.
    ………….
    Pełna zgoda. Tylko dlaczego te rozważania trwają już tysiące lat? Nikt się nad tym poważnie nie zastanawia. I dywagacje, biorąc pod uwagę właściwe znaczenie tego słowa, doprowadzały do hekatomby ludzkich istnień. Taka jest wszechmoc (jeden z atrybutów przypisywanych bogom) tych rozważań. Gdyby bóg był, z całą pewnością, nie trzeba by było w niego wierzyć. Religie by nie istniały. Ot cała filozofia.
    Wierzy się w sensie religijnym, zawsze w to, co jest wytworem schorowanej wyobraźni, w celu potrzymania m.in. zasadności władzy nad ludźmi, która rzekomo, od tego nieistniejącego bytu pochodzi, sankcjonując te wszystkie bezeceństwa, które przez całą znaną nam historię zostały poczynione.

    Proszę sobie wyobrazić, że autorem tych słów jest nomen omen ksiądz katolicki, który przejrzał na oczy:
    „Bez religii nigdy by rodzaj ludzki nie był w niewoli.” s.343 „Ród ludzki” S. Staszic

    Ta książka powinna być lekturą obowiązkową w szkołach i nie tylko dla tego wyimka. Zwłaszcza od 8 księgi, bo wcześniejsze rozważania Autora, mają jedynie znaczenie poznawcze, jak daleko wiedza posunęła się do dzisiaj.

    „Deus sive natura”. Natura sive deus.

    Tako rzecze Optymatyk

  292. Azerowie w Warszawie.

    Na uroczystościach związanych z 80 rocznicą wybuchu II wojny światowej prezydent Azerbejdżanu .
    Powstanie Warszawskie tłumiły azerski wzmocniony II batalion pułku Bergmann i I batalion 111 pułku azerb.

  293. hetajr
    1 września o godz. 12:28

    Do kompletu, brakuje chyba tylko przedstawicieli Legionu Arabskiego SS?
    Wszyscy pomagierzy Hitlera zameldowali sie w komplecie.

    Kazano nam zmontować szopkę antyirańską.
    Ta jest podobnego pokroju- antyrosyjska.

  294. Optymatyk
    1 września o godz. 12:07

    „Tylko dlaczego te rozważania [o Bogu/bogach – ja] trwają już tysiące lat? Nikt się nad tym poważnie nie zastanawia”.

    Z całym uważaniem, Optymatyku, zastanawia się. Nie mówię tego, broń Boże na rurze…tfu!…na górze, by polemizować, lecz by dołożyć co je moje do tego, co je Twoje. Przecież zastanawiali się Demokryt, Epikur, Lukrecjusz i wielu innych – tak wielu, że w garści by pomieścił. To jaki ta garstka mogła mieć wpływ na bogomilców? Wyłącznie ewolucyjny, bez pośpiechu. Więc lepiej nie wrzaśnij dziś w Polsce na fiszplacu, gdziem na warcie, kuwa, stał: „Ni mo zodnych bogów!”, bo czapkami nakryją. Ale kropla drąży.

    Zmotywowałeś mnie, by podrzucić starszego od Staszica (który, mimo niezależnego myślenia w jednych sprawach, był w niewoli uprzedzeń w innych), też księdza, Jana Mesliera, który zmarł, nim Staszic zdążył się urodzić. Dzieło jego życia to „Testament”, który, jako proboszcz, pisał w tajemnicy dla swoich parafian. Cytuję dwa drobne kawałki. To dziś oczywistości, ale wtedy niekoniecznie były oczywistościami, skoro wielcy jak Wolter i Holbach Mesliera zauważyli.

    „Mózg człowieka – zwłaszcza w dzieciństwie – jest miękki jak wosk i skłonny do ulegania każdemu naciskowi, jaki tylko ma się ochotę na nim wywrzeć. Kiedy dziecko niezdolne jest do samodzielnego myślenia, wychowawcy wpajają weń prawie wszystkie jego przyszłe sądy. Jednym z najbardziej zasadniczych źródeł naszych błędów jest przekonanie, że prawdziwe lub fałszywe poglądy, które w dzieciństwie wbito nam do głowy, są darem natury i że z nimi przyszliśmy na świat.
    (…)
    Ludzie wierzą w Boga na słowo tych, którzy nie wiedzą o Bogu więcej od nich (jak się masz, dezerterze! – ja). Pierwszymi naszymi teologami są nasze piastunki. Opowiadają dzieciom o Bogu, tak jak opowiadają o wilkołakach. Uczą je od najmłodszych lat machinalnie składać ręce do modlitwy. A czyż piastunki mają jaśniejsze pojęcie o Bogu niż dzieci, którym każą doń się modlić”.

    No i weź teraz daj taką lekturę do polskiej szkoły, w której katecheta niczym się nie różni od piastunki z 1729 roku, kiedy zmarł Meslier.

  295. Mój komentarz zakończony myśla „Z dzisiejszej perspektywy owe teksty nie miały żadnego znaczenia” odnosił się do tezy kooperatywyMandragon, który jest przekonany, że sytuacja polityczna w kraju w pespektywie wielu dekad zależna jest od poglądów politycznych redaktorów naczelnych mediów. Inaczej mówiąc – to oni za pomocą kształtowanej linii politycznej mediów decydują o przyszłości. Jest to zresztą teza popularna na blogu, podnoszona przez komentatorów o rozmaitych poglądach politycznych, których łączy jedno – wiara, że sposób myślenia ludzi można dowolnie kształtować za pomocą treści podawanych przez media.
    Z tezą tą podjąłem polemikę powołując się na źródło czyli „Dzienniki …” Rakowskiego, który przez lata był redaktorem naczelnym Polityki a potem, gdy sprawował już realną władzę, tygodnik był jego ideologicznym zapleczem. Lektura „Dzienników …” z perspektywy lat (dekad) dowodzi, że wpływ pisma na świadomość społeczną miał charakter ograniczony. Mam na myśli również wpływ na świadomość inteligencji do której pismo było adresowane. Przykładem na to mogą być notatki z lat 1967 – 69 w których dominuje poczucie samotności autora i osaczenia zespołu pisma. Albo z lat 80, coraz bardziej nasycone goryczą. Łacznie z zapisami z 1989 kiedy linia polityczna Rakowskiego została odrzucona w wyborach również głosami inteligencji. Po tej lekturze trudno jest zachować złudzenia, że za pomocą gazety,nawet o masowym nakladzie, świadomość społeczną mozna kształtować jak plastelinę.

    Co co tekstów, które „z dzisiejszej perspektywy owe teksty nie miały żadnego znaczenia” … .
    Pozostaje mi ponowić zachętę do lektury „Dzienników…” W tomach obejmujących lata 1958 – 1982 Rakowski wiele miejsca poświęca swojej walce o teksty czy ich cyzelowaniu – podając ich tytuły, autorów, polityczne znaczenie … . Z punktu widzenia historycznego to jest ciekawe – tym bardziej, że odbiegjace od obecnie obowiązującej poprawnosci politycznej. Z tym, że teksty owe trudno traktować jako coś więcej aniżeli świadectwo (wyraz) tamtej epoki. Lektura po latach, w historycznym kontekście, dowodzi bowiem, że życie toczyło się swoją drogą – pomimo tych tekstow czy nawet wbrew ich politycznym przesłaniom.
    Trudno zresztą mieć o to żal do Rakowskiego czy Polityki, bo rolą prasy jest mniej lub bardziej trafne odzwierciedlanie rzeczywistości a nie nauczanie – odwołując się do toczącego się na blogu równolegle wątku dyskusyjnego o ewangelizacji.
    Polityka ten wymóg odzwierciedlania rzeczywistości spełniała będac jej ciekawym lustrem.
    I za to jej byłym i obecnym dziennikarzom należy się uznanie.

  296. Bar Norte, Polityka to było pewne odzwierciedlenie rzeczywistości, bardzo skromne, aluzyjno-eufemistyczne, przyprawione niezbędnymi komunałami tam gdzie zachodziła konieczność (komunały były prze lekturze Polityki pomijane jako nie dająca się usunąć dokuczliwość, wy wiecie i my wiemy o co chodzi), lecz na tle reszty mediów w Polsce i w demoludach było to pismo-ewenement, które przyczyniło się do kształtowania u wielu ludzi z ówczesnej klasy średniej światopoglądu wykraczającego poza kanony realnego socjalizmu.
    Pzdr, TJ

  297. Papieża zaklinowało w windzie w drodze na Anioł…Tak sobie myślę,że jaki papież taki anioł. Mawiał klasyk.

  298. …mózg miękki jak wosk…Tak sobie myślę,że chrzest od 18 lat ma sens. Inny termin to jak znakowanie cielęcia.

  299. tejot

    „(Polityka) pismo-ewenement, które przyczyniło się do kształtowania u wielu ludzi z ówczesnej klasy średniej światopoglądu wykraczającego poza kanony realnego socjalizmu.”

    Zgadzam się. Z tym, że to nie było intencją zarówno Rakowskiego jak i zespołu Polityki. Zarówno Rakowski jak i Polityka nieraz dobitnie dawali wyraz temu, że to „świadomościowe wykraczania poza kanony tzw realnego socjalizmu” im się nie podoba. Tak więc były efekty niezamierzone, nieprzewidywalne. Dziennikarze ówczesnej Polityki z dzisiejszej perspektywy trochę przypominali żołnierza z przysłowia, który strzelał a Pan Bóg jego kule nosił.

    To potwierdza, że pokutująca na blogu teza o kontroli mediów nad świadomością społeczną (sposób myslenia ludzi) jest po prostu fałszywa.

  300. wiesiek59

    Jest i Bannonie o którym krajowe media ostatnio milczą nie wiedząc chyba jak podać ten pasztet czytelnikom – by ich świadomosciowo nie zepsuć.

  301. W Idlibie w rocznicę września jankesi bombardują syryjskie „Wielunie” a główny jankes gra w golfa. Tak sobie myślę,że nauka idzie w las. Kto powiedział,że Wieluń był ostatnim wybrykiem tzw.zachodniej cywilizacji.

  302. Korekta do mojego wpisu z 12:28

    Nie prezydent lecz przedstawiciel prezydenta Azerbejdżanu. Podczas powitania gości transmitowany był tylko niezbyt wyraźny dźwięk z Placu Piłsudskiego.

    A przy okazji – obydwa azerskie bataliony walczyły w ramach Grupy szturmowej Dirlewangera wchodzącej w skład Grupy bojowej Reinefartha.

  303. Bar Norte
    1 września o godz. 0:55

    Teze, ze media ksztaltuja polityke panstwa popre tylko dwoma przykladami
    z dziejow Naszego Jedynego Sojusznika
    1.Afera Watergate , ktora zmusila prezydenta do ustapienia ze stanowiska.
    2. Publikacja przez ,, The New York Times ” sfalszowanych przez CIA materialow o posiadaniu broni masowej zaglady przez wladze Iraku, co poprowadzilo do inwazji i ogromnych strat dla skarbu panstwa.

    ( 8 wrzesnia 2002 )
    https://www.motherjones.com/politics/2011/12/leadup-iraq-war-timeline/
    ,,Page 1 Times story by Judith Miller and Michael Gordon cites anonymous administration officials saying Saddam has repeatedly tried to acquire aluminum tubes “specially designed” to enrich uranium. “The first sign of a ‘smoking gun,’ they argue, may be a mushroom cloud.””

  304. Bar Norte
    1 września o godz. 14:20

    Koncentracja mediów skutkuje ujednoliceniem poglądów opinii publicznej.
    Bagatelizujesz problem.
    Co najmniej 80% populacji nie szuka alternatywnych źródeł, z braku chęci i czasu.
    Albo nie chce konfrontować starych poglądów z nowymi faktami spoza kregu dotychczasowych mediów.

    Oprócz Bannona, ciekawy watek dwóch kościołów we Włoszech i roli Jezuitów Franciszka.
    Polaryzacja społeczeństwa trwa.
    Życie zgodnie z przekazem Jezusa, nie wszystkim się podoba, nawet w kardynalskich kręgach.

  305. Krzyże nad Wieluniem i Giewontem nie przyniosły szczęścia. Jak poznać,który krzyż nad głowa swój a jaki obcy. Tak sobie myślę: a czepiają się sierpa i młota.

  306. kooperatywaMandragon

    Pan uparcie podnosi tezę, że media mają totalny wpływ na świadomość społeczną a co za tym idzie na politykę państw.
    Z tym, że podaje pan przyklady akurat nie potwierdzające tej tezy.

    W przypadku Watergate na ustąpienie prezydenta wpływ miała trwała norma społeczna zakladająca, że polityk dopuszczający się nadużycia władzy powinien ponieść tego konsekwencje. Media w tym przypadku po prostu odwołały się do tej powszechnie uznawanej normy. Tak więc w tym przypadku kluczowa była norma a nie media.

    Natomiast inwazja na Irak odbyła się wbrew opinii poważnej częsci opinii publicznej kwestionującej informacje podawane przez media. Proszę sobie przypomnieć masowość protestów w skali globalnej, które towarzyszyły owej inwazji. W tym przypadku trudno jest mówić, że media swą totalną siłą rażenia osiągnęły zakładany cel czyli zjednanie opinii publicznej do tej awantury – jak pan pisze.

  307. @Lewy

    W drodze do Włoch możesz w przelocie wstąpić do Château R.o.m.a.n.in.

    Być może nim zestroi się kwartet gospodarze zapytają:
    Dokad idziesz panie? ( mającym kłopot z rozumieniem mego: Où vas-tu ? )

    Po grzecznym wysłuchaniu twojej filipki będziesz mógł zapytać:
    Czy znacie wina Tuska mącące zbawienie Polski?

    SpiriTango Quartet

    https://www.youtube.com/watch?v=5Y_FFouxfaI

  308. @wiesiek59
    1 września o godz. 11:51
    Gdyby Polska w 1938 chciała poprzeć Czechosłowację , musiałaby jednocześnie poprzeć ZSRR (który Czechosłowacji chciał udzielić gwarancji bezpieczeństwa, siłą rzeczy pod warunkiem zgody Polski na przerzucenie wojsk przez jej terytorium) Do sojuszu z ZSRR polscy politycy nie byli wtedy zdolni.

  309. wiesiek59

    „Bagatelizujesz problem.”

    Nie, to ty go demonizujesz.

    Co do relacji Franciszka z Salvinim … . O tym akurat piszą. Widać ten kontekst jest bezpieczniejszy niż kwestia Bannona.

  310. Jeszcze raz pochylam się nad tezą: „Z dzisiejszej perspektywy owe teksty nie miały żadnego znaczenia”

    Rzucona byla … pardon, Bar Norte zamknął nią pewną argumentację. Niemniej, sama w sobie jest naciągnięta. ŻADNEGO ZNACZENIA?! Za nią mają przemawiać F. Rakowskiego „Dzienniki …” – których nie znam i chyba nie poznam, jego samotność w poczuciu, że teksty te miały ograniczony wpływ (cytuję BN). Nie wdaję się w uogólniające dyskursy o roli mediów, redaktorów i sile ich oddziaływania na czytelników, czy masy społeczne. Chodzi mi o konkretny przypadek „Polityki” Rakowskiego, którą czytałem, której artykuły pamiętam, której oddziaływanie znałem wonczas obserwując szerokie grono jej czytelników. Są też wyniki badań tego konkretnego wpływu, zapewne.

    I uzasadniłem, że w tym konkretnym dziejowym przypadku „Polityka” Rakowskiego miała istotne znaczenie. Istotny wpływ na świadomość inteligenckich mas w tamtych czasach ograniczonego dostępu do relacji i opinii odbiegających od oficjalnej linii PZPR, na ile to było możliwe. I red. Rakowski tę przestrzeń możliwości relacjonowania świata i kraju nadspodziewanie skutecznie poszerzał. To był zaczyn fermentu, zarówno wśród członków partii jak i tych poza. Wpłynęło to na przebieg wydarzeń Sierpnia 1980, zmagań S, wreszcie Okrągłego Stołu i jeszcze paru lat. Nie twierdzę, że Rakowski miał taki zamiar. Oczywiście miał inną wizję przebiegu wydarzeń.

    Po prostu staram się wzmocnić legendę o „Polityce” Rakowskiego, bo jest ona przeciwwagą, wręcz protestem przeciw „nowo pisanej historii” gloryfikującej pod niebiosa rolę innych podmiotów w obaleniu realnego socjalizmu.

  311. KK sugeruje,że 1 września na Polskę napadli zwolennicy aborcji. Tak sobie myślę,że dzięki kościelnym agresor stracił narodowość. Dobra robota fanów Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

  312. Bar Norte
    1 września o godz. 14:20
    tejot

    „(Polityka) pismo-ewenement, które przyczyniło się do kształtowania u wielu ludzi z ówczesnej klasy średniej światopoglądu wykraczającego poza kanony realnego socjalizmu.”

    Zgadzam się. Z tym, że to nie było intencją zarówno Rakowskiego jak i zespołu Polityki. Zarówno Rakowski jak i Polityka nieraz dobitnie dawali wyraz temu, że to „świadomościowe wykraczania poza kanony tzw realnego socjalizmu” im się nie podoba. Tak więc były efekty niezamierzone, nieprzewidywalne. Dziennikarze ówczesnej Polityki z dzisiejszej perspektywy trochę przypominali żołnierza z przysłowia, który strzelał a Pan Bóg jego kule nosił.

    To potwierdza, że pokutująca na blogu teza o kontroli mediów nad świadomością społeczną (sposób myślenia ludzi) jest po prostu fałszywa.

    Mój komentarz
    Bar Norte, sprowadzasz problem wpływu „Polityki” na umysły obywateli PRL do skrajności twierdząc, że teza o kontroli mediów nad świadomością jest fałszywa. Jest fałszywa. Wyważasz otwarte drzwi.

    „Polityka” nie kontrolowała świadomości, lecz w przestrzeni realnego socjalizmu jako czasopismo wyróżniające się bardziej realistycznym podejściem do rzeczywistości współkształtowała tę świadomość. „Polityka” nie była medium, które totalnie kontrolowało świadomość. Nie ma takiego medium, bowiem totalnie kontroluje świadomość strach, poddaństwo, podległość, nadzór władzy, obawa przed konsekwencjami niestandardowego działania, kryminalizacja działań dysydenckich, pamięć twardej ręki poprzednich ekip, itd.
    Świadomość człowieka kontrolują także profity, awanse, posiadanie władzy, symbioza z władzą.
    Pzdr, TJ

  313. Bar Norte
    1 września o godz. 15:20

    jA PO PROSTU PROBLEM doceniam.
    Nieprzypadkowo istnieje termin „media opiniotwórcze”.
    Każde przejecie jakiegoś, wpływa na ton opinii, zamieszczane materiały, uwypuklanie i bagatelizowanie jakichś faktów.

    Kilkukrotnie już polemizowano na ten temat na tym blogu.
    Twoje zdanie jest odmienne od kilku innych.
    Nie bagatelizowałbym wypowiedzi na ten temat Pilgera, czy Hedgesa.

    Lemingi sa manipulowane z dużą skutecznością.
    W końcu, skąd mają czerpać informacje o świecie?
    Własnych przemyśleń?

    Odnoszę wrażenie, że dawna Polityka, Forum, Przekrój, Przegląd, Życie gospodarcze, Wprost, prezentowały znacznie szersze spektrum opinii, niż te dzisiejsze tygodniki.
    Poziom, szczególnie mediów elektronicznych, bywa żenujący- obecnie.

  314. @ Zabko
    Nie napisalam oczywiscie nigdy niczego, czego musialabym sie wstydzic. Zenujace sa natomiast twoje ustawicznie insynuacje, manipulacje i zwykle klamstwa na moj temat. Nie trudno dostrzec jaka rozwrzeszczana , niechlujna baba z oplotek z ciebie wychodzi przy lada okazji. Magiel cuchnie na odleglosc a mnie przebywanie w nim nudzi, zatem pozostawiam cie sama w tym wlasciwym dla ciebie srodowisku.

  315. Trzeba mieć celibatem zlasowany mózg aby wybuch wojny sprowadzać do aborcji. Tak sobie myślę: dlaczego aborcjoniści katolicy mundurach wehrmachtu wołali Boga o pomoc Gott mit uns ! W tłumaczeniu sytuacyjnym tak nam dopomóż…Coś dla Jędraszewskiego w przerwie na liczenie kolorów tęczy. Pius XII metodą skrobankową zwalczał komunizm ?

  316. wiesiek59
    1 września o godz. 16:27

    Kultowy dziennik ,, The Washington Post” nie pisze, ze najbogatszy czlowiek swiata nie placi za swoja firme podatkow, bo gazeta zostala kupiona przez wlasciciela Amazona.
    Gdyby byl zwyklym gangsterem, jak Al Capone , to by siedzial.

  317. @Wiesku,
    masz swoich stalkerow, ja mam swoich. Czasem rowniez przywalasz ” z liscia” na oprzytomnienie, co nawiasem mowiac dziala, choc jestes ostatnia osoba, ktora ma na to ochote i zawsze robisz to z widocznym wstretem. Ja zreszta tez. Coz, – psy szczekaja a karawana idzie dalej.

  318. Mad Marx
    1 września o godz. 15:14

    Czesi posiadali ok 17 dywizji, w większości zmechanizowanych.
    Polsko- czeskie siły to łącznie teoretycznie 50 dywizji, ze sporą ilością czeskich czołgów.
    Które potem Niemcy wykorzystywali przez długi czas- T 35, T 38.
    Opcja dogadania się z Beneszem, mającym przed Monachium nóż na gardle, wymagała jednak myslenia ze strony Becka.

    Takie rozważania ukazują, jak wiele może zależeć od człowieka jako jednostki.
    Los narodu zależeć może od jednej nietrafnej decyzji.
    Osobiście, wolę sojusze z sasiadami, a nie egzotykę.

  319. Mauro Rossi

    Nieudolny rezim Pilsudskiego ( zlozony z owczesnych Misiewiczow ) pod wplywem lobby ziemianskiego wydawal pieniadze na pasze dla koni zamiast na czolgi i lotnictwo.
    Nawet artyleria przeciwlotnicza i przeciwpancerna byla przestarzala.
    Plan obrony przed Niemcami zaczal dopiero powstawac wiosna 1939 roku.
    https://www.youtube.com/watch?v=gT6pOUe0Px8
    Im glupsze spoleczenstwo, tym glupsze elyty.

  320. @jakub01
    31 sierpnia o godz. 21:41
    Jest milosierny . Inaczej stworzylby czlowieka niesmiertelnym. Ale nad dusza sie chyba zneca skoro ta jest wlasnie niesmiertelna.
    ……………………
    Dowiedz się, co na ten temat powiedział kiedyś, Jerzy Adam Gracjan Vetulani (ur. 21 stycznia 1936 w Krakowie, zm. 6 kwietnia 2017 tamże) – polski psychofarmakolog, neurobiolog, biochemik, profesor nauk przyrodniczych, członek Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności.

    „Bez względu na możliwość niezależnego istnienia duszy, nie ma ona żadnej szansy, by wyrazić się bez działającego mózgu.”
    ……………….
    I wszystko w temacie!
    Trzeba wierzyć, a nie wiedzieć, aby pleść głupoty. Taką właśnie mają wszyscy wierzący, oczywiście w sensie religijnym. I tu też, składam swój akt wiary, że wierzący ni w ząb nie pojmą tego, co napisałem, że o cytacie już nie wspomnę hehehe.
    Co do nieśmiertelności to chyba jedynie głupota ludzka taką jest, przekazywana drogą płciową z pokolenia na pokolenie.

  321. Lapidarność frazy – z dzisiejszej perspektywy trochę przypominali żołnierza z przysłowia, który strzelał a Pan Bóg jego kule nosił – powala

    A jej banalność – to co robimy dzisiaj, czy to indywidualnie, czy w wymiarze społeczeństw, za 25 czy 50 lat będzie można tak skwitować. Od tego mamy Pana Boga też, zdaje mi się, aby nam wystrzelone przez nas kule nosił. Faktycznie, są to akty, działania, dążenia innych ludzi, te tzw. procesy historyczne, zmiany realiów przyrodniczo-społecznych i poglądów ludzkich, które noszą nasze kule. Te zależności, konsekwencje itp. duperszwance już opisano na wiele sposobów. Rakowski pewnie też o tym rozmyślał, hahaha.

    Można żałować, sobie żartować, że los realnego socjalizmu – w nim ucieleśniony, przewidywalny, ale nie akceptowalny dla wielu – przekreślił treści, nie wszystkie oczywiście, wydrukowane w „Polityce” Rakowskiego. Czego mi brakuje w tym spojrzeniu, to znalezienie się w tamtych czasach. Nie było satelitarnej tv, nie było mediów społecznościowych, w życiu społ-polit. dominowało społeczeństwo, które przeżyło kataklizmy wojny. Geopolitycznie (sic!) świat wyglądał o wiele inaczej. Kapitalizm miał być pogrzebany. Starania od przydanie realnemu socjalizmowi ludzkiej twarzy miały sens. Czy nie można postarać się o przeniesienie się w tamte czasy, mentalnie, aby wyrobić sobie zdanie o „żołnierzu, które strzela kule aby Pan Bóg je poniòsł gdzieś”. Czy nie można sobie wyobrazić, co tamci, pardon, ci ludzie w tamtych czasach mogli przewidywać o dalszych losach ZSRR, realnego socjalizmu, kapitalizmu, Zimnej Wojny, o konsekwencji podróży Nixona do Chin (luty 1972, poza sezonem huraganów).

    Rakowski, wracając do FRAKa, nie odegrał wielkiej roli stricte politycznej i to go pewnie frustrowało. Ale roli „Polityki” chyba nie należy pomniejszać. Generalnie, historię należy traktować z szacunkiem. Jako nauczycielkę życia, a nie jako drewniny wskaźnik do pokazywania innym kto co zrobił, szczególnie gdy idzie o żyjących polityków i działaczy życia publicznego, szczególnie tych aktywnych. W efekcie jako rózgę, wręcz pałkę do walenia po głowach. Ale co ja mam takie rzeczy tłumaczyć inteligentom en passant.

  322. SŁOWIANIN STANISŁAW
    1 września o godz. 15:55
    Jak sobie przypominam to Polskę w 39 napadli „obrońcy życia”. W III Rzeszy aborcja była zakazana a nawet groziła za to kara śmierci.

  323. jakub01
    1 września o godz. 16:44

    Nie mam tendencji do zalegania emocji, czy rozpamiętywania przez miesiące insynuacji głupców. Ale, bronic sie trzeba przed chamstwem.

    Niepotrzebnie podnosisz temat- moim zdaniem.
    Zacietrzewienie nie jest najlepszym wyjściem.

    Cały spór pomiędzy wami rozpoczał się od twojego trafnego scharakteryzowania naszego zaścianka, postaw Polaków wobec siebie.
    Czytam sobie te odkurzone ramotki naszych klasyków.
    Ich oceny są identyczne.
    Charakterystyka postaci występujących w naszych powieściach z okresu międzywojennego, to coś w rodzaju „odrażający, brudni, źli”.
    Albo, inne Biesy…..
    To samo zresztą jest u Dickensa, Londona, Hemingway’a, Zoli, Hamsuna.

    Bieda upadla ludzi w sposób absolutny, wzbudzając najgorsze instynkty.
    Czysty Darwinizm…….

    Obecnie, na tapecie mam „Złoty Jasieńko”….
    Elity utracjuszy nic sie nie zmieniły..

  324. „Już żaden Austriak, a nawet Polak, który podpadnie PISowi nie będzie pewny ani dnia ani godziny. ”
    …………………………………..
    Dlaczego dzisiaj a nie we wtorek kiedy stuknie te wlasciwe 80 a wczesniej juz bylo i co ma wtorek do niedzieli ?
    Zadnego zwyczajnego ekshibicjonizmu wymagajacego obecnosci osob plci odmiennej a nawet , przenosnego bardziej charakterystycznego dla odmiennej niz dla wlasnej. Wystawianie na widok jeszcze niczego nie gwarantuje
    W kazdym „bisnesie ” znajdzie sie jakis Austriak … a nawet nowojorski „kuzyn ” ktory o PiS-ie nie ma bladego pojecia

    https://www.youtube.com/watch?v=eNzRHuqvMxQ

  325. Cytowałem Gądeckiego o aborcyjnych zamiarach wrześniowych agresorów pod egidą III Rzeszy. Tak sobie myślę,że nie do mnie pretensje skutków lasowania mózgu w celibacie.

  326. Pana Boga z tą wystrzeloną kulą poniosło

    Centralne miejsce wśród gości na obchodach 80-rocznicy wybuchu II wojny zajęli Niemcy. Pod nieobecność huraganowego Trumpa. I to się dzisiaj spodobało Gościom Passenta (TOK FM). I mnie też. Nie będzie już Polak-Pisiak-Katolik pluł w twarze Niemcowi bez sensu. Niemcy pamiętają. Są z nami, nawet od krytyki polityki prezesa Kaczorka politycy niemieccy są dalecy. Niemcy pamiętają jaką rolę odegrali w II wojnie. I to publicznie rządzący politycy powtarzają. Gdy w Saksonii i Meklemburgii są wybory dzisiaj i AdF atakuje, które chce zapomnieć. Czy PiSiaki mogą stanąć inaczej niż tam gdzie stoi Steinmaier?

    Na boku umowa jest podpisana o eksporcie amerykańskiego gazu do Polski i o robieniu interesu na tym przez PiSlandię. Byłaby to kolejna ryzykowna inwestycja podejmowana na Nowogrodzkiej.
    To od lat idée fixe PiS … abystać się hubem gazowym, czyli regionalnym centrum handlu błękitnym paliwem zaopatrującym sąsiednie kraje. Gaz, którym chcemy handlować, zostanie sprowadzony w formie skroplonej statkami z USA do Świnoujścia, a także do Zatoki Gdańskiej, gdzie ma powstać drugi pływający gazoport. Gaz będzie też tłoczony z norweskiego szelfu podmorskimi gazociągiem Baltic Pipe, który dopiero zbudujemy.

    Tego gazu będzie dużo za dużo jak na nasze potrzeby, więc rodzi się pytanie: kto go od nas kupi? Na razie wśród sąsiadów nie widać entuzjazmu. Większość ma dobre stosunki z Rosją i Gazpromem i składa ogólnikowe deklaracje, że jeśli cena będzie atrakcyjna, to rozważą zakup.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1923060,1,trojkat-gazowy.read?src=mt

    Bardziej ryzkowna niż przekopanie Mierzei, bo o wiele większą inwestycję i grubo większą forsę idzie. Bardziej ryzykowna niż budowanie hubu dla LOT i całej Polski w Baranowie. Ale wespół z Ukrainą …

    I tak pada druga idea fixe PiSu w polityce zagranicznej, że z Ukrami trzeba twardo i do ostatniego słowa, o ostatniej kropli przelanej krwi nie wspominając.

    Może by jakiś ekspert czy rozumny polityk opozycji skomentował te „otwarcia” prezesa Kaczorka?

    Putina nie zaproszono na dzisiaj do Warszawy. I słusznie, mówią Goście Passenta. Jest jeszcze w mojej prasówce wywiad doświadczonego, zasłużonego i wielokrotnie odznaczonego generała *** Mirosława Różańskiego w GW m.in. o tym jak „Macierewicz zdemontował siły zbrojne” (polskie).

    A teraz, co tam panie z tym Salvinim się podziało w polityce? Hihihihi.

  327. @Optymatyk
    @Pombocek
    Nie trzeba byc az Vetulanim by dojsc do wniosku, iz cala nasza „duchowosc” czymkolwiek jest, nie znajduje sie gdzies na zewnatrz nas ale wewnatrz i, ze przecie nie w kolanie, zatem raczej w mozgu (choc niekoniecznie; Japonczycy uwazaja, ze umysl miesci sie w „hara”, jakies 4-5 cm pod pepkiem a mozg jest tylko jednym z osrodkow swiadomosci, mozgowej wlasnie. Inna rzecz, ze „umysl” nie jest tym samym co „dusza”). A co do niesmiertelnej duszy, to oczywiscie pokpiwam sobie z tego wymoczkowatego tworu, ktory zalekniony lubi nie wiedziec czemu siadywac na ramieniu, a u Polaka dodatkowo jest rogaty.
    Nie tylko o bogu ludzie gadaja od tysiecy lat. Zestaw naszych tematow do rozwazan jest dosc ograniczony , zatem i przyszle pokolenia beda jeszcze sie zajmowac tym samym i gadac o bogu nawet w niego nie wierzac.” Nie masz nowego nic pod sloncem…”

  328. tejot, teo

    Pozwolę sobie przypomnieć, że od jakiegoś czasu prowadzę polemikę z komentatorami, którzy uważają iż wpływ mediów na świadomość społeczną ma charakter decydujący, że jest to swoista kontrola nad tą świadomoscią.
    Dzisiejsza dyskusja jest pokłosiem mojej polemiki z kooperatywąMandragon.
    Nocą poleciłem mu doskonałe żródło czyli dzienniki redaktora naczelnego Polityki Rakowskiego. Poleciłem mu je dlatego, że są wyjątkowym, unikalnym, chyba jedynym tego typu w polskim piśmiennictwie, zapisem pracy tygodnika w kontekscie planów jego twórców, zamierzonych celów i osiąganych skutków politycznych – na przestrzeni wielu lat. W tym sensie jest to również zapis konfrontacji między politycznym przesłaniem przekazywanych treści a rzeczywistością. Trudno nie zauważyć w „Dziennikach ….”, że konfrontacji w wielu przypadkach przegranej. Autor o tym oporze świadomości społecznej czy jej nieobliczalności szczerze pisze. W tym sensie ów trud pisania, cyzelowania, akcentowania, uzgadniania czy w końcu walki o teksty mozna uznać za bezproduktywny a je same za nieważne z dzisiejszej perspektywy. No bo i jakie współcześnie może znaczenie awantura o np relację z jakiegoś partyjnego zjazdu sprzed pół wieku? Gdzie tu widać zakotwiczenie w świadomosci społecznej po latach?

    Gdyby np red Michnik, twórca równie uznanej Gazety Wyborczej pisał i je opublikował to zamiast Rakowskiego poleciłbym Michnika biorąc pod uwagę, że z racji horyzontu czasowego mojemu oponentowi owe pamietniki byłyby bliższe, bardziej zrozumiałe w kontekście historycznym zweryfikowanym przez osobistą praktykę.
    Zakładając oczywiście, że red Michnik pisałby tak szczerze jak red Rakowski.

    Tak więc moim celem nie było kwestionowanie roli „Polityki” na przestrzeni lat ale kwestionowanie tezy, że media niepodzielnie rządzą społeczną świadomoscią. Co dobrze widać na jej przykladzie.
    Politykę od lat cenię jako pismo ciekawe, intelektualnie otwarte i inspirujące ale jak najdalszy jestem od nadawania jej cech formacyjnych, jak ujmują ewangeliści rozmaici.

  329. @ Za to Gajos jest boski. A tak mu wrozono niesmiertelnosc w postaci Janka Kosa.

  330. Niepodległa Czechosłowacja zajmowała terytorium liczące 140 tys. km2 i zamieszkiwało w niej ponad 14 mln ludzi, a szczęśliwy traf uczynił ją państwem należącym do czołówki przemysłowych krajów świata, gdyż tylko traf sprawił, że na jej ziemiach znalazło się 75% przemysłowego potencjału cesarsko-królewskich Austro-Węgier (90% wydobycia węgla, 75% produkcji surówki i stali, 80% produkcji maszyn, taki sam procent produkcji tekstyliów itd.). W 1938 r. Czechosłowacja produkowała po 2,3 mln ton stali i surówki, a było to więcej, niż zdołały osiągnąć Włochy. W Czechach znalazł się nieomal cały przemysł zbrojeniowy byłych Austro-Węgier – na terenie ziem polskich zaborcy nie budowali fabryk uzbrojenia. Ogromne zakłady Śkody zatrudniały ponad 40 tys. pracowników, na potrzeby wojska – i przede wszystkim eksportu – pracowało 13 wytwórni samolotów, 7 – broni pancernej, 6 fabryk dział, 8 – broni ręcznej i maszynowej, 6 – amunicji i granatów.
    https://wpolityce.pl/polityka/143092-w-tym-ambaras-razem-z-czechami-moglismy-czytalem-wiele-razy-pokonac-hitlera-i-uniknac-wszystkich-pozniejszych-nieszczesc
    =======

    Interesująco pisze Szeremietiew.
    Bez woli walki, armia jest niczym.
    Bez woli politycznej, nie ma szans obrony.
    Ale…..
    Czechosłowacja nie poniosła prawie żadnych strat w tej wojnie.
    Kunktatorstwo i defetyzm miały ten nieoczekiwany skutek.

  331. wiesiek59

    Wladcy Warszawy oszukali obywateli budujac oczyszczalnie sciekow za 564 miliony euro, podczas gdy takie same oczyszczalnie zbudowano
    w Stambule za 108 milionow euro
    a w Mediolanie za 160 milionow euro.
    Rachunki za wode zwiekszono pieciokrotnie.
    https://www.wprost.pl/tygodnik/121441/Szambo-warszawskie.html

    Bolek zbudowal Druga Republike Bananowa.

  332. kooperatywaMondragon
    1 września o godz. 17:55

    Przecież to standard w Krainie Macondo…..
    Dodaj do tego koszt autostrad.
    W terenie nizinnym kosztują tyle, ile w Szwajcarii.

    Jesteśmy podobni do Włoch.
    Nad kontraktami i ich przydziałem panuje MAFIA.
    Górką dzieli się z politykami.

  333. @

    List do prezesa Kaczyńskiego.

    Szanowny Panie Prezesie!

    Nazwać kopniak jaki waszej władzy właśnie wymierzył Trump katastrofą, to jak nazwać posłankę Pawłowicz niezbyt życzliwą lub Marka Suskiego nieprzesadnie intelektualnym.
    Już upokorzenie jakie zgotował Polsce Trump, gdy zabrakło krzesła dla Prezydenta Dudy było znakiem, że obecne władze USA uważają Pana ekipę za grono pożytecznych idiotów, którzy kupują drogi sprzęt wojskowy, ale nie mogą się postawić, gdyż sami stworzyli sobie politykę bezalternatywną.
    Wybór Trumpa, który na oczach całego świata wybrał pole golfowe zamiast obiecanego obchodzenia z nami 80 rocznicy wybuchu wojny, pokazuje, że Polska pod Pańskimi rządami jest marginalizowana i wyszydzana.
    Jutro obchodzimy rocznicę wybuchu wojny, do której przystąpiliśmy sami, gdyż sojusznicy nas zdradzili. Zdradzili dlatego, że polityka zagraniczna ministra Becka była prowadzona podobnie jak Pana polityka bez uwzględnienia realiów międzynarodowych. Albo inaczej była bezdennie głupia. W roku 1938 wspólnie z Hitlerem rząd sanacyjny przeprowadził rozbiór Czechosłowacji, a w 1939 liczył na realizację sojuszu z Francją i Anglią przeciwko Hitlerowi. Często się Pan odwołuje do tradycji tych rządów i w pewien sposób ma Pan rację. W pewien sposób jest Pan sukcesorem tej ówczesnej bezmyślności.
    Obecnie Polska jest osamotniona tak jak w 1939, a sojusze które mamy nie są poparte realiami, gdyż z Pana winy poprzez zdradę wartości zachodnich w zakresie praworządności wykreślamy się ze świata zachodu, tak jak wykreśliliśmy się w 1938 sprzymierzając się z Hitlerem. A sojusze bez wspólnoty wartości to mit. Jesteśmy sami, a jedynym winowajcą tej sytuacji jest Pan. Tylko korzystne otoczenie międzynarodowe powoduje, że dzisiaj nie odczuwamy jeszcze skutków tego osamotnienia. Ale taka koniunktura może nie trwać wiecznie.

    R.o.m.a.n Giertych

  334. @Wiesku,
    powstanie w Pradze trwalo 3 dni, u nas 63 i oczywiscie Polacy z tegoz powodu czuja sie w obowiazku pogardliwie o czeskim powstaniu wyrazac.
    Tylko, ze u nas samych studentow (ok.9 milionow) bylo niemal tylu co wszystkich Czechow. Gdyby szarpneli sie na taki zryw jak Polacy przestaliby istniec jako narod. Nie wiem, czy okreslenie – kunktatorstwo jest tu najwlasciwsze.

  335. A Stromboli wścieka się już od co najmniej 2 000 lat, jeszcze nie tak dawno mieszkało na tej wysepce kilka tysięcy ludzi. Dzisiaj około 500 uparciuchów się ostało.

    Ciekawe czy dywagują nad wyższością wiary w Boga, czy ateizmu?

    Zwłaszcza w chwili kiedy im cieplej zaczyna sie robić.

    I oczywiście czyja to wina

  336. jakub01
    1 września o godz. 18:03

    Lubię Czechów i ich pragmatyzm.
    Doskonale odczytują REALIA.
    I maja dość sensowną hierarchię wartości.
    Nie szafuja krwia w sprawach beznadziejnych.
    Nie stać ich na to- to jest chyba narodowy consensus.

    Możemy porównywać efekty naszych narodowych strategii, na przestrzeni kilku wieków.
    Czyja jest sensowniejsza?
    Kto lepiej na tym wyszedł, to pytanie raczej z kategorii retorycznych.

    W obecnych czasach, jest dokładnie tak samo- zauważ.
    Czechy sa NAJWAŻNIEJSZE.
    I nie wtrącając się w sprawy świata, budują swoją zasobność, bez specjalnych strat.
    Robią to co muszą- kontyngenty, sankcje, ale bez nadgorliwości właściwej naszej nacji, a raczej naszym politykom.

    Efekt?
    Elektrownia atomowa, tani gaz, hub gazowy, kontrakty, dobre stosunki ze wszystkimi sąsiadami.
    I zero fanatyzmu, spraw za które trzeba umierać…..
    świeckie społeczeństwo ma swoje zalety.

  337. 404
    1 września o godz. 18:11

    Wczoraj coś czytałem o winach we francji.
    Podobne warunki klimatyczne jak obecnie, były w okolicach roku 1540.
    Kroniki winiarskie zawieraja dane meteorologiczne, ktoś zadał sobie trud porównywania.

    Wszystko już było……

  338. @Bar Norte

    Nie wiedziałam, ze to były Twoje słowa o znaczeniu roli prasy na kształtowanie swiadomości w ludzie.

    Ale teraz przeczytałam uważnie różne uwagi na ten temat.

    Wiem, ze chodziło Ci o to, że obecnie to to, co wówczas się pisało ma jedynie znaczenie dla historyków.
    To oczywiste. Co było to juz było.

    Jednak w danym czasie miało znaczenie konkretne dla ówczesnych ludzi.

    Pytałeś kogoś żeby podał przykłady wpływu prasy/mediów na kształtowanie opinii publicznej.
    Nie trzeba daleko szukać.
    TVP jest tego jaskrawym przykładem.

    Co nie znaczy że tylko ona.

    Propaganda dzisiejsza osiągnęła szczyty nieprzyzwoitości.

    Praktycznie dziennikarstwo z prawdziwego zdarzenia pod presją właścicieli mediów też przestaje istnieć.

    Manipulacja informacją to nie jest dziennikarstwo.
    To jest machina w służbie propagandy.

    A propaganda przecież nie jest tak sobie a muzom.
    Kształtuje swiadomość.
    To jej cel

    Dlatego upieram się przy tym, ze trzeba walczyć o wolność mediów.
    Zanim nie będzie za późno.
    Jeżeli już nie jest.

    Sorry za kasandryczną końcówkę.

    Pozdrawiam

    Ps. ciekawa jestem Twojego spojrzenia na sytuację we Włoszech.

  339. Duende,
    Jak Pan Pejs leciał nad naszum wjoskom to my mu pomachali rencami a Edyk co w Hamerycy był co kombaj kupił jak wrucił i krzyczał du Pana Pejsa tenkju bu un trochu szprecha pu amerykańsku. A Piotryk Świńczuk muwi ży mógby Pan Pejs trochu dularów nam rzucić jak już tu leci. A Józyk Trolak mówi ży wiater by porwał zakim by do nas dulecieli a Piotryk ży móg du paczki dać i cegłe tyż to by spadłu akurat na paświsko.

    Ja widział w tyliwizorzu defilande wojskowe dla Pan Pejsu.Trochu mało tegu Wojska ali bynajmiej szabli ostre majom jagby tak ruski podleciał to by ud razu mu łep ubetnął! A Lucyk Hardygała gadał ży majom taki szabli ży jak Miemce na nasz szły to jem naszy Ułany lufy w cząłgach ubetneli i szczylać ni mogli.

    Trolak si pytał czy to aby ni Rzyd bu Pejs si un piszy. A Ryśku Kowal muwi o ja si pisze Kowal a spawacz jezdym.
    Naźwiska czasym myloncy som. A Gruszczyni połowa co tam żyji to si Duda piszą. I co to Polskie Pryzęnty zara som? A to był jedyn Pejs a Rzydy majom dwa pejsy.

  340. @wiesiek59
    1 września o godz. 18:25

    Nie sądzę, że świeckość Czechów, czy jej brak ma znaczenie w tym przypadku .
    Pragmatyzm raczej wynika z wielkości i co za tym idzie mozliwości tego kraju.
    Podobnie jak i San Marino, które tez nie podskakuje. Bo i po co?

    A w Polsce, to jeszcze insza inszość.
    Klika, która dorwała się do żłoba cierpi na manię wielkości, którą w pewnym sensie można porównać do zapędów imperialistycznych brexitowców brytyjskich.
    Marzenia o wielkości wracające echem z przeszłości.

    Śmieszne, gdyby nie były tragiczne.

    Pozdrawiam

    Ps. Dzięki za ciekawe artykuły o Italii

  341. @

    Zbigniew Hołdys:
    ,, Morawiecki w sierpniu 1980 roku miał 12 lat. Duda miał 8. Brudziński miał 12 (jeszcze nie napadał na pociągi). Błaszczak miał 11. Gnojki mogły nie wiedzieć, że jest jakiś strajk i że na jego czele stoi Lech Wałęsa, lat 37. Ps. Drugi Duda służył wtedy w komunistycznym Ludowym Wojsku Polskim – za to Maleńczuk siedział w więzieniu za odmowę służby w czymś takim.”

  342. wiesiek59
    1 września o godz. 18:25

    Jestem tego samego zdania, dodam tylko, że udało im się to osiągnąć bez Kościoła. Czyli że można.

  343. 404
    1 września o godz. 18:40

    Kalkulacja polityczna polega na mierzeniu sił, na zamiary.
    Nigdy odwrotnie.
    Wielokrotnie się na tej odwrotności przejechaliśmy, płacąc bezsensownie daninę krwi.
    To nie jest patriotyzm, tylko oszołomstwo.
    Utwierdzone przez naszych Wieszczów.
    Wolę pozytywizm.
    Niestety, kontynuatorów tego nurtu brak.

    Religie i ideologie mącą zdrowy rozsądek.
    Patrz- wyczyny nowych ewangelików, czy spadkobierców syjonizmu.
    Armageddon im się marzy, zamiast żyć i pozwól żyć innym.

  344. 404

    Moim zdaniem sytuacja we Włoszech odzwierciedla tendencje występujące w innych państwach UE. Tak wiec Włochy na tym tle nie są jakimś ewenementem, jak podnoszą media.
    Przed chwilą przejrzałem sondaże dotyczące wyborów lokalnych w Saksonii i Brandenburgii, które się dziś odbywają. Sondaże wskazują, że tam się też gotuje i są przygnębiające. Zresztą byk kilka dni temu o tym wspomniał w swej depeszy z RFN.

    Wracając do Włoch … . Moje wnioski nie będą zbyt odkrywcze. Albo rządząca dzięki wiekszości parlamentarnej lewica (PD + 5 Gwiazdek) za pomocą programów społecznych wykorzysta czas do wyborów na złagodzenie konfliktów i odebranie Salviniemu wiekszościowego obecnie elektoratu albo Salvini miażdząco wygra przyszłe wybory.
    Jak na razie to co się stało nie jest jakąś budzacą nadzieję zmianą polityczną ale kwestią przypadku wynikającego z arytmetyki parlamentarnej – arytmetyki już przebrzmiałej (historycznej) w sensie realnym.

  345. W magazynie TVN jest artykuł traktujący o niemieckim ruchu oporu w czasie IIWŚ.

    Przykładem którego jest von Lehndorff własciciel zamku w Sztynorcie.

    mówi Magazynowi TVN24 konsul generalna Niemiec w Gdańsku Cornelia Pieper. Dla niej Sztynort „to szczególne miejsce pamięci o oporze obywatelskim
    O dziejach rodziny von Lehndorffów mówi, że „to symboliczna historia pokolenia, które żyło w strasznych czasach
    „.

    ***

    A teraz żeby zejść na ziemię.

    1 maja 1937 roku wspomniany bohater ruchu oporu Heinrich von Lehndorff
    został przyjęty do NSDAP

    A 20 lipca 1944 ten sam hrabia uczestniczył w spisku na Hitlera.

    ***

    Czy to nie kunktatorstwo?

    Bo koniec lipca 1944 roku, to juz dobrze gorąco grzało w dupska hitlerowskie.
    Czyli wczesniej Hitler był OK, ale jak zaczął dostawać wciry… to juz się nie podobał.

    Ale z braku laku (nie ujmując zasług spiskowcom) konsul niemiecka podaje akurat jego za przykład obrońcy praw człowieka i jego wolności.

  346. wiesiek59
    1 września o godz. 19:03

    „Kalkulacja polityczna polega na mierzeniu sił, na zamiary.
    Nigdy odwrotnie”.

    Wybacz, Wiesiu, jest dokładnie odwrotnie. Liczę, że nie pomyślisz o mnie jako o kleszczu. Rzecz jest akurat w mojej materii – w języku.

    Trzeźwa kalkulacja polityczna polega na mierzeniu zamiarów na siły. Opaczne rozumienie tego bon motu Mickiewicza jest tak powszechne, że może posłużyć jako wzorcowy przykład bezrefleksyjnego powtarzania stereotypów.

    Mierzyć siły na zamiary jest postawą czysto polską, czyli patriotyczną, czyli idiotyczną. Mówił jeden taki, że zbudujemy 3 miliony mieszkań. Jakimi siłami? Się zobaczy, siły same się znajdą. Podobnie ten, co milion elektrycznych blaszaków chciał produkować, czy Wałęsa – budować drugą Japonię..

    Odwrotność w gorącej wodzie kąpanych Polaków – np. Niemcy czy Czesi – właśnie mierzą zamiary na siły. Pierw patrzą jakie mają siły, potem odpowiednio do nich kombinują zamiary

  347. Prawa człowieka, demokracja jako obowiązująca doktryna i różne wolności obywatelskie, zostały „wynalezione” w latach 70′ na potrzeby wojny ideologicznej z ZSRR.
    Czyli niecałe 50 lat temu.

    Okazały się bardzo skutecznym narzędziem w tępieniu „nie naszych s…synów”.
    Drugim skutecznym narzędziem, była sukcesywnie postępująca koncentracja mediów zachodnich.

    Jak widać, skorelowany i skoncentrowany przekaz, odniósł oszałamiający sukces, co widać po wielu głosach na tym blogu.
    Uznaliście przesłanie przekazu za NORMĘ.
    I to funkcjonującą od dawna.
    I pod tym kątem, ahistorycznie, oceniacie fakty sprzed jej powstania.

    Kompletnie nie przywiązując wagi do faktów przeczących jej stosowaniu w zdarzeniach zachodzących na globie.
    Dla mnie Kalizm jest porażający.
    Normy prawa międzynarodowego mają obowiązywać jedynie przeciwników.
    Sojusznicy są zwolnieni z ich przestrzegania.
    Tak samo, jak zachodnie mocarstwa.

    Od rozbioru Jugosławii, proces przybrał na sile.
    „Ciemny lud” kupił medialny przekaz.

  348. wiesiek59

    „Prawa człowieka, demokracja jako obowiązująca doktryna i różne wolności obywatelskie, zostały „wynalezione” w latach 70′ na potrzeby wojny ideologicznej z ZSRR.
    Czyli niecałe 50 lat temu.”

    Omsknęły ci się wyliczenia o dobre 180 lat

    Linkuję;

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Deklaracja_praw_człowieka_i_obywatela

  349. @żabka konająca
    31 sierpnia o godz. 22:17

    Na pewno o mnie chodzi? Nie przypominam sobie, żebym coś takiego napisał. Chyba jednak to nie ja.

  350. @wiesiek59
    1 września o godz. 19:03

    Nie wszystkie zrywy wolnościowe zaliczyłabym do oszołomstwa.
    Chociaż ostatnio taką wersję się promuje.
    Życie w swoim domu w charakterze podczłowieka/niewolnika nie jest atrakcyjne.

    Ale pewnie ci, którzy znaleźli się w takiej sytuacji mogliby na ten temat wiecej powiedzieć.
    Dzisiaj mozemy ich oceniać z perspektywy siedzenia na wygodnej kanapie, paląc spokojnie papieroska i popijając doskonałym winkiem z wykwintnego kieliszka.

    ***

    Dalej piszesz:
    Religie i ideologie mącą zdrowy rozsądek.
    Patrz- wyczyny nowych ewangelików, czy spadkobierców syjonizmu.
    Armageddon im się marzy, zamiast żyć i pozwól żyć innym

    W pewnym sensie się zgadzam, chociaż to trochę zbyt prosto ujęte.
    Bo przykład który podajesz nie całkiem to potwierdza.

    Akurat religijni Żydzi są przeciwni aroganckim, zaczepnym poczynaniom Natanyahoo.
    kóry teraz np przygotowuje opinię publiczną do ataku na Libanon.

    ***

    Nie religie były motywacją rujnacji Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu.
    je najwyżej wykorzystywano w swojej propagandzie, podobnie jak wszystko inne. jednym słowem wykorzystywało się wszystko co się dało, żeby kit wciskać i swoje osiągać.

    Chęć posiadania, a zwłaszcza władzy i pieniądza.
    To nadrzędna, a ukryta pod propagandową manipulacyjną gadką prawda.

    Teraz wszyscy ponosimy tego konsekwencje.
    Ludzie uciekający przed głodem i masakrą do Europy, to konsekwencja imperialistycznych zapędów nikogo innego, ale właśnie tych co głoszą wszem i wobec o prawach człowieka, wolności, pokoju i demokracji.

    To głównie olbrzymi napływ uciekinierów z Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu jest przyczyną gwałtownego populizmu i nacjonalizmu w krajach europejskich.

    Czego konsekwencją jest zagrożenie wspólnoty europejskiej.
    A co dalej będzie, to jeszcze insza inszość.

    ***

    Obrzucanie się obelgami kto lepiej i słuszniej wierzy i w co …. przypomina
    biedaków, którzy zamiast się jednoczyć i siebie wzajemnie wspierać, to się rzucają na siebie wzajemnie. Oślepli i nie widzą już tych, którzy ich w bagno wpędzili.

    nawet na blogach mozna to zaobserwować.

  351. pombocek
    1 września o godz. 19:30

    Dla mnie, logiczna jest sytuacja zmierzenia sił, na zamiary.
    Jezeli nie mam dostatecznych, nie podejmuje się ich realizacji.
    Najpierw je mierzę, potem działam.

    Stawianie księzycowych zamierzeń, a potem szukanie środków do ich realizacji, to czysto polska metoda.

    Popełniam bład w tym rozumowaniu?
    Nie widzę……

    Mickiewicz potępiał mierzenie zamiarów zgodnie z realnymi siłami.
    No i mieliśmy PW…..
    Zamiary dalece przekraczały możliwości.

    Becka „nie oddamy ani guzika” to podobna kategoria.
    Zamiar szczytny, wykonanie cherlawe i krwawe.

  352. Praw człowieka w ZSRR domagali się potomkowie ‚wynalazców” niewolnictwa i ludobójstwa Indian. Ale kto miał im to wygarnąć kiedy nie było RM. Tak sobie myślę,że dzisiaj sumieniem i drugim policzkiem totalnej prawicy i KK jest RM.

  353. Bar Norte
    1 września o godz. 19:45

    Mówisz o teorii, frazeologii, ja o praktyce.
    Te frazesy zaczęły być bronia od 1973 roku- konferencja KBWE.
    Wtedy zaczęto lansować demokrację, czesto metodami siłowymi i poprzez działania agenturalne.

    Po złojeniu dupy w Wietnamie, potrzebowano innej metody rozszerzania strefy wpływów.
    Obecnie, jest to nacisk finansowy.

    Co maja wspólnego dyktatury latynoskie czy afrykańskie, azjatyckie, lat 50-90′ z prawami człowieka, demokracją?
    Ktoś z tych „demokratów” protestował, choćby anemicznie?

    Znasz fakty, ale wzdragasz się z wyciąganiem wniosków.

    Na przykład, Bolsonaro przyzwoli na masakrę tubylców.
    Pozbawienie ich siedlisk.
    Kogoś to obejdzie?
    Prawa człowieka niekoniecznie ich obejmują.
    To TUBYLCY, nie ludzie….

  354. @Bar Norte
    1 września o godz. 19:05

    Nie jest to arytmetyka przebrzmiała.
    Jeszcze nie.
    Bo utworzenie rządu tak naprawdę jeszcze nie nastąpiło.
    najpierw R5G i PD będą ustalały wspólny program,
    Po czym (już ogłoszono) odbędzie się swoiste głosowanie internetowe wśród członków R5G czy się zgadzają na koalicję z tak określonym programem.

    To wszystko przed nami.

    Jeżeli się nie uda, to masz rację Salwini dojdzie do władzy i będzie mógł sformować (prawdopodobnie) rząd samodzielny.

    A wtedy będziemy analizować Italoexit.

    Przygnębiające. n’est-ce pas?

  355. 404
    1 września o godz. 19:47

    Wszelkie zrywy wolnościowe, walkę z uzaleznieniem kolonialnym, konsekwentnie przedstawiano jako spisek rosyjski.
    Lewicę w wielu krajach wytępiono do nogi, pomimo braku jej związku z ZSRR czy Chinami.
    Lewicowiec nie miał prawa żyć, prawicowiec był otoczony opieką.
    Efekt?
    Przewlekłe wojny domowe, dziesiątki milionów trupów.
    Przykład?
    Nikaragua, Angola, Wietnam, Indonezja.

    Do religijnych Żydów, nic nie mam.
    Do Syjonistów, sporo.
    To trzecia ludobójcza ideologia z lat 20′- dalej funkcjonująca.
    Przecież to nie Chasydzi niechętni służbie wojskowej bombardują ostatnio Irak?

  356. wiesiek59
    1 września o godz. 19:49

    Przykro mi, Wiesiu – popełniłeś błąd i dalej go popełniasz. On nie jest w rozumowaniu – bo argumentujesz słusznie: pierw mierzysz siły, potem odpowiednio do nich formułujesz zamiary. Zamiary są pochodną sił, powstają w drugiej kolejności. Natomiast powszechny błąd w odczytaniu intencji Mickiewicza – mierzenie sił na zamiary – polega na sformułowaniu najpierw zamiarów, dopiero w drugiej kolejności – na liczeniu sił. Czyli, rzec można, zaczynie od dupy strony. Nie musisz mi wierzyć, Wiesiu, chcesz błądzić, to se chcij, jeśli nie chcesz się upewnić w językowej upewniarce.

  357. @pombocek
    1 września o godz. 19:30

    Mierzyć siły na zamiary jest postawą czysto polską, czyli patriotyczną, czyli idiotyczną.

    Kazdy język posiada tak zwane idiomy.
    A ten jest nasz.
    Nie ma to nic wspólnego z patriotyzmem obecnie.

    jezeli zaczniesz rozkładać logicznie idiomy z jakiegokolwiek innego języka, to okaże się, ze są tragicznie idiotyczne.
    jednak przyjęły się pewne zbitki słowne, które będąc swoistym skrótem oddają myśl, którą chce się przekazac.

    Przykład takiego zwrotu w angielskim:
    it’s raining cats and dogs?”

    Dokładnie znaczy w angielskim i polskim to samo, czyli:
    Pada kotami i psami.

    Przyznasz, ze to kompletnie bez sensu.
    Jednak dla ludzi anglojęzycznych jest to zrozumiałe i bez wahania dociera do nich, że gdzieś tam leje jak z cebra.
    Oczywiście tu też można się czepiać. Bo ceber może być mały, albo leje się z niego strumyczkiem małym.

    W powiedzeniu tym chodzi o „oberwanie chmury” nieomal

    Z uśmiechem
    pozdrawiam

  358. Jeszcze jedna uwaga do stwierdzenia:

    Mierzyć siły na zamiary jest postawą czysto polską, czyli patriotyczną, czyli idiotyczną.

    Konstrukcja tego zdania powoduje, że odbiorca może mieć wrażenie, że uważasz, że postawy Polaków są w oczywisty sposób idiotyczne.
    Podobnie jak ich patrotyzm

    Przyznasz, że to odważne założenie/teza

  359. niemcy; wybory krajowe w brandenburgii i saksonii;
    i tym razem wygrywaja rzadzace tymi krajami (od prawie 30 – lat) partie, spd i cdu; nowa partia populistyczna afd (alternative für deutschland) podwoila liczbe miejsc w parlamencie brandenburskim, a w saksonii nawet potroila ( 30 stolkow),podczas gdy saksonczycy dali szefowi rzadu, kretschman’owi(cdu) prawie 40 procent glosow, to w brandenburgii, wojdtke(spd), poniosl znaczne straty (36 -22) i wyprzedza afd tylko o 2 %; w obu krajach stala sie afd
    druga sila w parlamencie; w rozmowach koalicyjnych nie odegra ta partia jednak zadnej roli, bo pozostale ugrupowania nadal jej nie akceptuja ;

  360. już po wszystkiem*
    „W odróżnieniu od niemieckiego prezydenta, miejsce głównego złoczyńcy w wizji znanego z religijności Pence’a zajął bezbożny komunizm. Cytował diagnozę Aleksandra Sołżenicyna, o tym, że źródłem europejskiej tragedii był fakt, że „ludzie zapomnieli o Bogu”. Pence cytował też Jana Pawła II, przypominał polskie „my chcemy Boga”, strofował „socjalistyczną moralność”.
    – Choć wyzwolenie może zająć dekady, tam gdzie jest duch Pana, jest też wolność – mówił Amerykanin.”
    https://opinie.wp.pl/1-wrzesnia-steinmeier-i-duda-staneli-na-wysokosci-zadania-mike-pence-niekoniecznie-6419848622897281a?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=WPOpinie-Push

    * dla matołów czepiających się słownictwa : zamierzone

  361. 404
    1 września o godz. 20:22

    Tłumacz mi o idiomach. Tyle że mowa nie o idiomie nieznanego autorstwa, lecz o żywej w swoim czasie konstrukcji myślowej Mickiewicza, która w powszechnym, bezrefleksyjnym użyciu została sfałszowana jako coś odwrotnego do jego zamiaru. Zatem ZAWSZE będzie niewłaściwa. Podobnie jak niewłaściwe jest na przykład sformułowanie „skrzecząca rzeczywistość” jako niby z Wyspiańskiego wzięte. U niego była, jest i będzie do końca świata „skrzecząca pospolitość”. Zamiast się bezrefleksyjnie upierać przy stereotypie, lepiej się w niego uważnie wpatrzeć.

  362. Dziwna sprawa bo 1 wrzesień nie jest kojarzony w KK z LGBT. Tak sobie myślę,że merytorycznie milczy jak w czasie okupacji.

  363. 404
    1 września o godz. 20:29

    Nie istnieje w moim życiu coś tak egzaltowanego jak patriotyzm, który się niespecjalnie różni od religii i podobnie jak religia jest wykorzystywany do otumaniania małorolnych.

    „A najdzielniej biją króle,. A najgęściej giną chłopy”.

  364. @wiesiek59
    1 września o godz. 20:12

    Niszczenie lewicy okazało się tak skuteczne, że dzisiaj w przedwyborach prezydenckich w USA
    Senatorów Bernie Sanders i Elizabeth Warren startujących z listy demokratów…
    ocenia się jako liwicowców.
    A to jest jak przekleństwo.
    Coś jakby ktoś ich diabłami nazwał.

    Stąd nie prognozuje im się najlepiej.

    Ja akurat tych dwoje najbardziej cenię ze wszystkich pretendujących.

    Ciekawe kogo w końcu zarząd partii demokratycznej wybierze.
    Mimo wszystko liczę na łut szczęścia, że będzie jedno z tych dwojga.

    Nadzieja jednak nie jest za duża.
    Gdyby wybrano Sandersa zamiast Clintonowej w ostatnich wyborach, to myslę że miał poważne szanse wygrać z pomarończowym orangutanem.

    Ale partia Demokratyczna boi się komuchów i lewicy jak diabła.
    Bo ich majątki mogą ucierpieć.

    Dla niewtajemniczonych tylko dodam, że ani Berni Sanders ani Elizabeth Warren NIE stwarzają żadnego zagrożenia komunizmem.

    Opowiadają się jednak za większym dostępem do służby zdrowia,
    za większą sprawiedliwością społeczną.
    A to nawet demokratom nie pasuje.

  365. p.skretschman prowadzil w saksonii podobna kampanie wyborcza, jak prezes w polsce (plakaty w rodzaju „aniolki”,lekko usmiechniety i z gracja);

  366. pombocek
    1 września o godz. 20:13

    Uprę się przy twierdzeniu, że ja jestem logiczny, natomiast Mickiewicz z założenia chciał być RO-MAN-TYCZNY.
    Narzucił idiotyczny tok myslenia naszej populacji, w szczególności elitom.
    Odtąd, umieranie stało sie wazniejsze niż życie dla kraju.
    Potępić Wielopolskiego, chwalić Wysockiego?
    Prgamatyzm i trzeźwą ocenę sytuacji międzynarodowej, zdyskredytować, przedłożyć
    głupotę decyzji młokosa nad to?

    Zabawy semantyczne są sprawą BARDZO poważną.
    Nadają ton narracji narodowej.
    A ta przekłada się na decyzje.
    Madre, lub głupie.

    Obecnie mamy do czynienia z podobnymi sztuczkami, budującymi idiotyczne nastawienia.
    Patrioci, to bandyci.
    Broniący przed bandami, to potępieni.
    Zbrodniarze na cokoły, pomniki przywracających normalność, do kasacji.

    Mickiewicz był niezłym manipulatorem.
    Ale, gdzie mu do Homera……

  367. gdyby:
    gdyby babcia miala wasy, to by byla dziadkiem;
    (wiem, stare i nieaktualne);

  368. to nie są dobre prognozy. Konsekwencją obalenia komunizmu z pomocą boga będzie wygrana PiS w nadchodzących wyborach. Co ciekawe opozycja, szczególnie z lewej strony walczy o to co już było – świeckie państwo ze wszystkimi wynikającymi z tego prawami dla obywateli.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25143805,andrzej-duda-w-butach-lech-kaczynskiego-i-pierwsze-takie-niemieckie.html#s=amtp_push
    Ps. przeprosiny i wzięcie odpowiedzialności Niemiec za ofiary IIWŚ nie sprzyjają innym rozrachunkom w gotówce.

  369. @pombocek

    Nie ma sensu się spierać co to są idiomy i jak powstają.
    Faktem jest, ze wchodzą pewne zbitki słowne do żywego języka i znaczą coś konkretnego dla posługujących się nim.

    ***

    Co do patriotyzmu…
    Zależy niewątpliwie jak się go rozumie.
    Dla mnie to jest między innymi więź z ludźmi, którzy posługują się wspólnym językiem, tworzą swoistą dla siebie kulturę.
    Coś jak większa rodzina.
    I to moim zdaniem jest warte zachodu.

    Patriotyzm, to nie znaczy nacjonalizm.

  370. 404
    1 września o godz. 20:45

    Kraje demokratyczne, szczególnie te, które posiadają zamorskie neokolonie, nie zabijają na własnym terytorium, z niechęcią gdzie indziej, własnych obywateli.
    Tak więc, Sanders jest w miarę bezpieczny, na poziomie Kinga, czy Malcolma X.

    Natomiast o działaniach ZEWNĘTRZNYCH chyba czytałaś sporo.
    Sprowadza się to do budowania demokracji na zgliszczach.
    Narzędzia stosowane do jej wprowadzenia- posługiwanie się fanatykami religijnymi- jest ciekawą metodą.

    Ewentualnie, tak jak na Ukrainie, faszystami i fanatykami nacjonalizmu.
    Efekty obserwowalne.

  371. Pan Bóg nas lubi – odpowiadam Gospodarzowi. Oraz nagradza sługami bożymi najwyższego sortu; chaos grzesznych myśli kłębiących się pod piuską jest możliwy do wyartykułowania:
    Abp Gądecki: „Agresorzy należeli do światowej czołówki aborcyjnej..”
    Tak kościołowi kojarzy się rocznica wybuchu II wojny światowej. O take Polske
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25142737,rocznica-wybuchu-ii-wojny-swiatowej-abp-gadecki-agresorzy.html#opinions

  372. wiesiek59
    1 września o godz. 20:50

    Wiesiu, nie interesują mnie żadne uboczne treści, prócz powszechnie sfałszowanej semantyki konstrukcji „mierzyć siły na zamiary”. Rozumujesz realistycznie, ale konstrukcję interpretujesz odwrotnie. Nic tu się, Wiesiu, nie zmieni. Robisz błąd jak cztery piąte Polaków: nie chcesz napisać w wyszukiwarce „mierzyć siły na zamiary”. To pies z nimi tańcował – z siłami i zamiarami. I tak Cię uważam za tęgiego analityka – wprawdzie z obcego mi politycznego obszaru, ale co głowa, to głowa, a nie byle kapusta.

  373. wiesiek59

    „Mówisz o teorii, frazeologii, ja o praktyce.
    Te frazesy zaczęły być bronia od 1973 roku- konferencja KBWE.
    Wtedy zaczęto lansować demokrację, czesto metodami siłowymi i poprzez działania agenturalne.”

    Nie piszesz o praktyce pomijajac 180 lat jak najbardziej praktycznej walki o wspomniane prawa. W ten sposób przekreślasz cały wysiłek polskiej lewicy, który dotyczył głównie nadania ludziom praw – np krwawą rewolucję 1905.
    Tak więc to ty snujesz teoretyczne rozważania nie mające związku z rzeczywistością.

    Podobnie jest z KBWE, która przecież została zorganizowana z inicjatywy PRL – to był pomysł Rapackiego. Akt końcowy przyjęły dobrowolnie i zgodnie wszysykie tzw demoludy – w tym PRL. Nikt ich do tego nie zmuszał w 1973 roku.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Akt_końcowy_Konferencji_Bezpieczeństwa_i_Współpracy_w_Europie#Sygnatariusze

  374. @wiesiek59
    1 września o godz. 20:50

    Nie wiem na ile serio, a na ile żartobliwie przedstawiłeś Mickiewicza jako manipulanta, dążącego do rozlewu krwi u potomnych.

    Krótka lekcja historii.
    Czy gdyby nie było wcześniejszych Powstań, sądzisz, że Polska odzyskałaby niepodległość po IWŚ ?
    Ja nie sądzę.

    Są czasem ofiary, które ponosi się, ale one tak naprawdę nie idą całkiem na marne.

    Kierując się Twoim pragmatyzmem Światem by rządził największy pazerniak rozrabiaka, bo każdy by myslał:
    po co mam podskakiwać.
    Wolę w niewolnictwie, aby żyć.

    To byłby efekt skrajnego myślenia.

    A swoją drogą niektórym się udaje tzw psim swędem

    BTW „psi swąd” jakby się tak zastanowić to też brzmi bez sensu.

  375. byk

    A jak wyglada sytuacja koalicji na szczeblu federalnym?

    Czy przyrost poparcia dla AfD o którym piszesz na tę koalicję jakoś wpłynie?

  376. @pombocek
    1 września o godz. 20:44

    Nie istnieje w moim życiu coś tak egzaltowanego jak patriotyzm, który się niespecjalnie różni od religii i podobnie jak religia jest wykorzystywany do otumaniania małorolnych.

    ***

    Jeszcze małe pytanko dorzucę odnosnie tej wypowiedzi.

    Jeżeli patriotyzm traktujesz jako zbędną egzaltację to
    Dlaczego wobec tego często bronisz czystości języka polskiego i obruszasz się na pojawiające się czasem cytaty w obcych językach?

  377. Bar Norte
    1 września o godz. 21:04

    Kiedy kraje demokratyczne zacżęły przyznawać prawa swoim koloniom, czy mniejszościom?
    180 lat temu, czy 70?
    Ty o teorii, ja o praktyce.

  378. @wiesiek59
    1 września o godz. 21:02

    Kraje demokratyczne, szczególnie te, które posiadają zamorskie neokolonie, nie zabijają na własnym terytorium, z niechęcią gdzie indziej, własnych obywateli.
    Tak więc, Sanders jest w miarę bezpieczny, na poziomie Kinga, czy Malcolma X
    .

    ***

    Przeczytaj jeszcze raz mój post odnośnie E. Warren i B. Sandersa

    bo chyba nie zrozumiałeś o co mi chodziło, albo ja niwyraziłam się zbyt jasno.

    ***
    Odnośnie lewicy tez sięgnij głębiej, bo idee lewicowe nie zostały odkryte w latach 70- ubiegłego wieku

    Ukłony Do @Bar Norte, który nieco Ci tę sprawę naświetlił.

    nawet powstanie bloku krajów socjalistycznych, wszelkie rewolucje włączając w to industrialną kierowały się lewicowaymi hasłami.

    Francuska „Wolność, Równość, Braterstwo”… to nic innego tylko walka o prawa człowieka.

    Pozdrawiam

  379. W strukturach hierarchicznych nadawanie formy przesłaniu w postaci tekstu pisanego zajmuje wiele czasu i jestem skłonny przyjąć, że niweczy wysiłek podstawowego szczebla. Nic nie może być takie proste jak jest i jak to wynika z rozeznania. Obróbka tekstu jest jak cyzelowanie powierzchni metalowej rzeźby, dopóki nie spełni artystycznego przekazu.
    To co w końcu zadowoli artystę nie zawsze, a nawet z reguły nie trafia do tak zwanej szerokiej publiczności. To co zamierza wysoki szczebel w strukturze najczęściej jest tylko życzeniem deklaratywnym i o to rozbija się pragmatyczne założenie i proste wyliczenie możliwości postępowania w wielu sprawach.
    Powinno się postępować racjonalnie czyli ocenić własną sytuację w czasie i przestrzeni, i nie starać jej pogarszać bez potrzeby.
    Nie można liczyć, że jakoś to będzie, bo jak wiemy z analizy dziejów każdy swoje sprawy stawia na pierwszym planie i nic nie zrobi dobrego dla innych, gdyby to pogorszyło jego własną sytuację.
    Zgadzam się z tymi co zauważyli jednostronne nastawienie władzy i opozycji.
    Cokolwiek pomyślą i jakkolwiek się ustawią są bez szans.
    Najgorsze jest to, że nie widzę perspektyw i szans na przełamanie politycznego impasu

  380. Rurki z kremem po polsku, czyli jak nie pękać

    Blog EP jest jak dziura, a w wkrąg tej dziury – rura, a przy niej rura bliźniacza, co pęka na rozkaz kacza…

    Przewijanie jednego nurtu EP w rurze z treściwym do bólu ściekiem jest bardzo męczące; niemniej odezwała się druga, nie pękająca rura komentatorów mentalnie skomunikowanych z mózgiem, a więc non omnis pękniesz…
    Mnie to inspiruje, by rurze drugiej podrzucić absolutnie rocznicowo wyklęty komentarz Andrzeja Olechowskiego, dziś w tvn; komentarz który powinno się nadawać ze szczekaczek na każdym rogu ulicy w każdą „patriotyczną” rocznicę, w punkt 17:00, albo 4:35, z nakazem baczności i przyłożenia sobie paluchów (Pisieluk! Ty masz łeb, że żaden paluch nie ogarnie…) do czółka…
    Tak mówi Olechowski:
    …Nie znam innego narodu, który by uroczyście obchodził moment wybuchu wojny.
    Narody obchodzą moment końca wojny.
    Wygranej czy przegranej – nieważne, to dla ludzi jest ogromna ulga, wojna się skończyła.
    1 września jest momentem rozpoczęcia katastrofy Polski. I militarnej, no bo w końcu to była armia, która miała nie oddać ani guzika i politycznej, która doprowadziła do największej hekatomby Polaków w historii.
    To jest okropna data.
    Celem praktycznym i usprawiedliwieniem dla takiego wysiłku organizacyjnego (rocznicowania) jest to, żeby powiedzieć, że:
    Polska – może nie zamożna, może nie z silnym wojskiem, ale powinna mieć zwiększony głos w stosunkach międzynarodowych bo była ofiarą…

    Trudno o lepsze słowa na tę okoliczność, że tu, w polokokcie, każda ofiara brzęczy żądaniem na tacę.
    Zapiszcie i zapamiętajcie, uczcie dzieci rozumu i cywilizacji, jak wyklęty Olechowski.

    Co do rury, to trzeba nam, towarzysze pojąć, że czytanie projektów rury, a nawet w obcych językach nie ma najmniejszego znaczenia.
    Trza zespawać, byle za cudze dutki – i już.
    Od tego są decydenci, żeby nie musieć czytać, a inżynierowie po wumlu, żeby spawać, a dutki na to muszą być zre-polo-nizo-wa, ne! O.
    Bo przecież o to chodzi w tym Misiu.

    Jak widać w drugiej rurze, pokusiłem się w powyższym o przesłanie z wizją dla content deliversów rury drugiej w sprawach:

    Problemat A
    Czy @teo napisał mi (wczoraj) o odkryciu obłudy, głównego niegazowego składnika polokokty (welcome to the club!)? A @guzdra o tym, co widać leżąc pod szwedzkim stołem?

    Problemat B
    Czy @Pisieluk M. dobrze rozumie, że polokokta warzy się na jumie, nie technologii?

    Problemat C
    Czy polemiści @Bar Norte (@teo, @tejot, same na ‚te’) dobrze piszą, że pisanie do rury ma sens nawet nie dla rezonansu falowego dudnieniem, a może właśnie dlatego, aby rura wiedziała że odtyka się nie z braku szynki i kiełbasy, a ze świadomości że służy do płynięcia?

    I jeszcze parę innych źródłowych problematów, których nierozwiązanie sprawi, że za kilka lat po trzynastym bez inteligentów, 1 września będziemy (zależnie od liczby głosów) święcić:
    a/ Dzień Hatakumby Zatkania Narodowi Rury G.wnem,
    b/ albo Dzień Klęski Polskiego G.nwna w Starciu Pod Ozonem.
    Niemcy na nic nam już nie będą potrzebni, ani pisanie bez śladu zrozumienia znaczenia.

    PS
    Na tę ostatnią okoliczność, tym którzy już tego stanu doświadczają, rekomenduje się inne niż Gekkowe lektury – na pewno z poprawą drożności rury.

  381. @Wiesku,
    swieckosc panstwa ma moim zdaniem ogromne znaczenie, a przynajmniej nie-katolickosc. Protestanci rowniez nie licza na boskie wspomozenie ale na efekt wlasnej pracy. Wszak nasz zgubny r.o.m. a .n. t .y.z.m jest z natury rzeczy religiny a nawet katolicki (ks.Robak).

  382. 404
    1 września o godz. 21:06

    Ile powstań było w Czechach, czy Słowacji?
    Rumunii, Bułgarii?
    Ba!!!
    W zaborze Pruskim, Austriackim?
    Jaki był procentowy udział ludności w tych niepodległościowych zrywach?

    Już Kościuszko miał problem z rekrutacją.
    I nastawieniem hreczkosiejów do powstania, uwolnienia chłopów.
    Żyjemy mitami stworzonymi w tym okresie.
    Faktografia jest nie do przyjęcia.

  383. 404
    1 września o godz. 21:26

    Z Warrenów, polecam powieść „Gubernator”.
    Po przeczytaniu, można sie pozbyć złudzeń co do mechanizmów władzy.
    Ponadczasowe…..

  384. wiesiek59

    Praw się nie „przyznaje”, prawa się wywalcza. I to na wskroś praktyczny, realny i brutalny sposób.
    Ta walka o prawa trwa od Rewolucji Francuskiej do dziś.
    A ty z tego często krwawego wysiłku szydzisz i uważasz go za polityczną mistyfikację. Odrzucasz, resetujesz ten jak najbardziej realny ciąg zdarzeń brnąc w jakieś bezsensowne teorie spiskowe.

  385. 404
    1 września o godz. 20:45

    Beton Partii Demokratycznej jest sponsorowany przez spekulantow z Wall Street.

  386. @ 404
    Co ma wspolnego patriotyzm z poprawnoscia jezyka? I wrazliwoscia na te poprawnosc? Czy dlatego, ze nie jestem zadna patriotka mam mowic -kun, pisac -krul albo cieszyc sie, ze na drzwiach polskiego sklepu wisi tabliczka z napisem open a nie -otwarty? Jestem w Polsce a nie w Ameryce wiec zadam jezyka polskiego w przestrzeni publicznej. A skoro polskiego, to rzecz jasna poprawnego i literackiego a nie gwary czy obcojezycznych makaronizmow. Nie ma to zadnego zwiazku z patriotyzmem, ktory jak powiedzial Samuel Johnson – „jest ostatnim schronieniem szubrawcow”.

  387. Totalna prawica obchodzi rocznicę bo to był początek walki z komunizmem przez tzw.zachodnią cywilizację. Choć zdeptano Polskę przy okazji. To mniejsze zło. Tak sobie myślę bo biskupi przebaczając dawno nie mają o to pretensji. Antykomunizm zastąpiono jednoczącą byłych kolaborantów Drang nach Osten ! rusofobią. Katolicyzm Bawarczyków i AfD to geny III Rzeszy.

  388. @wiesiek59

    Wcześniej @Bar Norte wspomniał, że jesteś zwolennikiem Salviniego.

    Czy możesz zdradzić dlaczego?

  389. @jakub01
    1 września o godz. 21:46

    Wybacz, ale na dzisiaj wyczerpałam swoje mozliwości dydaktyczne.

    Może ktos inny zechce wytłumaczyć związek między jednym a drugim.

    Pozdrawiam

  390. 404
    1 września o godz. 21:15

    Język jest materią poznawczą jak każda inna. Moje ponad pięćdziesięcioletnie obcowanie ze sprawami językowymi nie ma nic wspólnego z patriotyzmem, natomiast wiele wspólnego z szewcem, który ocenia jakość butów.

    A polskie blogi plotkarskie – bo przecież nie naukowe – w Polsce są po to, by się na nich porozumiewać w języku polskim, nie w obcych. No i też nie ma to nic wspólnego z patriotyzmem. Mam tłumaczyć, dlaczego Polacy w Polsce posługują się językiem polskim? Posługiwanie się obcymi, a nie mówię o epizodycznych drobiazgach, jest podwójnym brakiem taktu wobec blogowiczów nie znających tego konkretnego języka i zwalaniem na nich wysiłku sięgania do gugla.

  391. @kooperatywaMondragon
    1 września o godz. 21:46

    Niestety to nie jest gówno prawda.
    nawiązując do aktualnej sytuacji w stolicy.

    Pozdrawiam

  392. @Bar Norte
    1 września o godz. 21:43
    Ta walka trwa dużo dłużej. :
    Powstanie Munzera w Niemczech, Jana Husa w Czechach itd…..

  393. Pierwsza rura grzmi aż miło w okolicach Westerplatte
    – – –
    Gdyby jakimś, oczywiście, cudem, cywilizacja usiłowala zreformować polokoktę, podpowiadam niezawodny przepis na sukces sił uskrzydlonych zamiarami:

    a/ obowiązkowe szczepienia przeciw lekcjom polskiego i historii
    b/ dożywotni zakaz pracy z wielokomórkowcami dla ‚polonistów’, ‚historków’ i ‚nauczycieli’ poziomów co najmniej podstawowych i ogólnozniekształcających

    Dalsze prace koncepcyjne w toku – jak donoszą inspirujące mnie w powyższym komenty zawarte w rurze pierwszego sortu nietrzeźwości powiewu znad klawiatur.

  394. @404
    Nie potrzeba twoich zdolnosci dydaktycznych aby zrozumiec, ze zwiazek pomiedzy jezykiem a patriotyzmem jest zaden. Oczywiscie mozemy wszystko ze wszystkim laczyc i uzasadnienie sie znajdzie.Zreszta @pombocek wyjasnil ci w czym rzecz.

  395. @pombocek
    1 września o godz. 21:56

    To jak oceniasz Szkotów (przykładowo), którzy walczą o przetrwanie swojego języka.
    Obecnie są pod okupacją angielską i język angielski tam dominuje.

    Czy sądzisz, ze to tylko dla obrzydzenia życia podróżnym piszą na drogach nazwy w ich ojczystym języku?

    A swoją drogą gdybyś jakimś sposobem tam zamieszkał, to broniłbyś czystości szkodzkiego, czy angielskiego i który język uważałbyż za słuszny na tych terenach

    Pytam z ciekawości.

    Pozdrawiam

  396. Bar Norte
    1 września o godz. 21:43

    Prawa się WYWALCZA.
    Tylko, dlaczego w krajach mieniących się demokratycznymi?
    Przecież tam powinny obowiązywać definicji?
    Rozziew między teorią a praktyką?

    Pomiędzy teorią a realiami, jest okres wcielania w życie, trwajacy setki lat- z różnym poziomem skuteczności.
    Hasła sprzed wieków, maja być nagle aktualne i powszechne.
    Wprowadzone w życie natychmiast- bo tak wygodnie w danym momencie.

    Poczekam, aż europejską demokrację wprowadzą w Arabii Saudyjskiej.
    Albo, sankcje za nieprzestrzeganie tych reguł.
    To będzie sprawdzian rzeczywistych intencji głoszących te bzdety.
    Demokratyzując wrogów a nie sojuszników, sami wskazujemy preferencje.

  397. jakub01
    1 września o godz. 21:46

    Jakubku, dzięki internetowi poznałem wyraz „kompatybilny” i od razu mi przypasował dla zinterpretowania targowisk zwanych „blogami”. Spotykają się na nich ludzie tak niekompatybilni, że w realu pierwsze ich spotkanie byłoby ostatnim – stąd niekończące boje_ moje (klawiatura mi nawala i nie mam myślnika).

  398. @404
    Dlaczego uwazasz, ze jestes na blogu dydaktykiem? Dla kogo i od czego?

  399. Jak najbardziej się zgadzam. Natomiast sojusz z ZSRR musiałby wymagać od Polski ustępstw terytorialnych. Czyli przywrócenia granicy z 1918 roku, ewentualnie z drobnymi korektami. Czy ktoś  z polskich polityków był na to gotowy ?
    Podobnie w 1937 roku można było kupić od Rosjam samolot I 16 (bez uzbrojenia) , możliwy do produkcji seryjnej w Polsce, bo miał konstrukcję w znacznej części drewnianą. I 16 w pierwszej wersji miał ten sam silnik co P-24, ale był lżejszy miał lepsze osiągi i większy udźwig

  400. tak, kolega do mnie napisał -” to takie ludzkie”
    Może ludzkie ale niemoralne i teraz @Optymatyk musi się zdecydować. Cytuję po raz kolejny, jak ci się włos nie zjeży na głowie to znaczy że przepadłeś:
    jakub01
    14 stycznia o godz. 18:31
    @Pombocek
    Nie rozumiesz, bo tu nie ma nic do rozumienia. Zadnego skomplikowanego procesu. Zbydlecenie narodu niewolnikow, ktorego inteligencje wyrzynano w kazdym pokoleniu, Polacy juz chyba genetycznie nie sa zdolni do tworzenia „dobrego materialu ludzkiego”.Trudno robic komus zarzut z tego, ze przetrwal wojne ale faktem jest, ze przezywaly raczej jednostki egoistyczne, a nie te wrazliwe. Wrazliwcy pierwsi szli pod noz. Dalej , fale emigracji, ktore wyplukaly spoleczenstwo juz nawet nie z wrazliwych ale tych przedsiebiorczych i odwaznych, myslacych. Dalej celowa degrengolada komunistyczna tych, ktorzy pozostali, dolowanie nielicznych wartosciowych, ktorych niedobitki ostaly sie po wojnie. A wszystko to unurzane w spolecznym alkoholizmie. Jestesmy narodem ludzi zdegenerowanych, psychicznie chorych.Powinno sie leczyc caly narod ale kto i jak mialby to zrobic? No dobra, pare osob sie tu obrazi. Ale na tym blogu pisza ludzie, ktorzy nie tylko sa wyksztalceni ale i myslacy, czyli ulamek promila spoleczenstwa polskiego.Polaka cechuje zawisc o to, ze sasiad ma o morge wiecej i za to zatluklby siekiera. Mentalnosc chlopa panszczyznianego uleglego jedynie wobec wladzy, ktora szanuje za przemoc, bo innej nie zna od wiekow. Cala ta politurka zachodniej kultury, ktora Polacy uzyskali w zaledwie 30 lat to jedynie pozor skrywajacy prawdziwe oblicze Polaka w obawie przed obciachem za granica. W Polsce nasza chata z kraja, szlachcic na zagrodzie.., wolnoc Tomku ..itd. Co tu jest do rozumienia Pombocku -cep?”
    „Zbydlęcenie narodu niewolników”, oczywiście autorka paszkwilu, @wiesiek59 i kilku innych do zbydlęconego narodu nie należą ale ty, twoja rodzina wszyscy rodacy jak najbardziej. To jest rasistowski tekst, dziwię się że Gospodarz nie zareagował. Będę go przypominać co jakiś czas, żebyśmy nie zobojętnieli na słowa nienawiści.

  401. 404
    1 września o godz. 21:49

    Salvini postępuje RACJONALNIE- według mojej oceny.
    Jest politykiem włoskim, nie afrykańskim, wiec dba o przyszłość Włochów.
    I ich INTERESY.
    Nie ma obowiązku dbać o natłok przybyszów wygnanych ze swych krajów przez INTERESY innych krajów demokratycznych- z pozoru.

    Niestety, pojemność środowiska jest ograniczona na danym terytorium.
    Realizacja idei kosztuje wymierne pieniądze podatników.
    I to jest główny spór pomiedzy fanatykami Europy bez granic, a racjonalnie myślącymi o przyszłym kształcie własnego kraju.

    Legalna emigracja tak.
    Nielegalna, nie.
    Koszt wedrówek ludów w przeszłości, był dość wysoki.
    Dla tubylców, bądź najeźdźców.
    Nie łudzę się, że obecnie będzie inaczej.
    My możemy być humanitarni, wychowani w takim duchu.
    W jakim są wychowani ONI?
    Tym samym?

    Hierarchia obcości jest konceptem socjologicznym, przedstawionym w Sadze Endera amerykańskiego pisarza Orsona Scotta Carda. Klasyfikuje ona przedstawicieli innych niż nasza grup kulturowych lub gatunkowych pod kątem możliwości porozumienia i przedstawia się następująco:

    Utlanning oznacza obcego z własnego gatunku i własnego kręgu kulturowego. Porozumienie jest bardzo łatwe zarówno dzięki podobnej fizjologii, jak i podstawom zwyczajów. Słowo to oznacza w języku szwedzkim „cudzoziemiec”.

    Framling oznacza obcego z własnego gatunku, ale innego świata lub kręgu kulturowego. Porozumienie jest względnie łatwe poprzez podobną fizjologię, lecz utrudnione zupełnie odmiennymi zwyczajami (np. bohater Obcego w obcym kraju Roberta Heinleina). Słowo to oznacza „nieznajomy”.

    Ramen oznacza obcego z innego niż własny gatunku, z którym można pokojowo koegzystować. Porozumienie może być trudne, z racji braku podobieństw zarówno fizjologicznych, jak i kulturowych, ale jest możliwe dzięki odpowiednio wysokiemu poziomowi dyplomacji u obu stron. Przykładem może być większość bohaterów Gwiezdnych wojen lub Star Treka. Pochodzenie tego słowa nie jest wyjaśnione.

    Varelse oznacza obcego z innego niż własny gatunku, z którym koegzystencja uwarunkowana będzie wyłącznie siłowo. Porozumienie jest niemożliwe z przyczyn różnic biologicznych i/lub kulturowych. Przykładem może być rozumny ocean z Solaris lub obcy z Fiaska Lema. Za varelse uważa się także wszystkie zwierzęta. Słowo to oznacza „stworzenie”

    My możemy być dla INNYCH Samarytanami.
    I możemy skończyć jak oni w konfrontacji z plemionami Izraela.
    Skończyło tak wiele plemion tubylczych w kontakcie z CHRZESCIJANAMI.
    I innymi DEMOKRATAMI od 200 lat……

  402. @pombocek
    Fakt. Czasami mnie zaskakuje podobienstwo poruszanych tematow. Ot dopiero co @ ramschel napisal-
    „Bicie piany na tematy co by było, gdyby. Histeryczna historia Polski.
    1 września powinien być dniem wstydu (Niemcy z niego dumni na pewno nie są, a znam wielu) ale za to kato-wolactwo się tym tak chełpi, ze zaprasza caly świat po to tylko aby się dowiedziano (ponownie i jak co roku) o tym jak dostali w dupę w niecałe 5 tygodni (bez oddawania guzików).
    Obecnie tylko idioci giną za „ojczyzny” Nigdy, kur.a więcej tego „patriotycznego” gówna.”

  403. żabka konająca
    1 września o godz. 22:18

    Żabciu.
    Poczytaj naszych klasyków literatury 20 lecia.
    Upierasz się przy tezie nie do obrony.
    Polaków portret własny jest zawarty w naszej literaturze.
    To nie jest szkalowanie, tylko odzwierciedlanie rzeczywistości.
    Tacy byliśmy i jesteśmy.

    Tym bardziej, że odtwarzamy przedwojenne stosunki.
    Z niewolnictwem i podległościa włacznie.
    Taki archetyp kulturowy nam się trafił.
    Gnoić nizej stojących, lizać buty wyżej usytuowanym.

    Przejawy naszego życia politycznego sa bezwzględne w swym wyrazie.
    Pany skundlili naród.
    Po raz kolejny.

    By przywrócić ludziom godność, trzeba by rewolucji.

  404. a autorka @jakub01 dalej łże, niewinna jestem.
    Znalazłam kilka wypowiedzi szczerych, od serca, nie zerżniętych z netu i kiczowatych książek. Oto @jakub01 czyli mowa nienawiści na temat polityków, narodowości i podziałów społecznych:

    „… ale ja temu scierwu putinowskiemu nie ufam tyle co brudu za paznokciem (…) Putin ma pysk z botoksu to i wyglada ja spokojna mumie ale przecie nie co innego jak wsciekla ambicja dojscia do wladzy popchnela tego miernego kagebiste do pchania sie na szczyt. O panstwo, kraj , ojczyzne nie chodzi zadnemu z nich, to tylko atrybut wladzy.

    -Bo mnie sie wydaje, ze to Ameryka wszedzie pacha swoje lapy i bron, ten naczelny kowboj swiata.

    -Holendrzy sa daleko bardziej rasistowscy choc to ukrywaja pod pozorem uprzejmosci
    Holandia to nie jest kraj dla wolnych ludzi (…) Ksenofobia poczucie wyzszosci, niechec do obcych ,nie tylko Polakow, wszelkich obcych,formalizm w biurach utrudniajacy zycie, czesto ledwie skrywana zlosliwosc.A wszystko to okraszone usmiechem, widocznie wymuszonym(…) No i to skapstwo Holenderskie. Holender, to Szkot, ktory dla oszczednosci przyplynal do Holandii wplaw.To skrupulatne liczenie centusiow, to drobnomieszczanskie podejscie do kazdej zlotowy, większość ludzi – ksenofobiczne wiesniactwo

    -A tak w ogole – to trza bata na swolocz a wtedy poblogoslawi sprawiedliwosc dobrego pana – bo patrzcie dal cukierka a mogl zabic.Mnie sie nigdy to nie zgadzalo, zeby taki kocmyrz glos mial rowny z filozofem. Motloch wszak wiedzial kiedys, ze jest motlochem, boc przeca pan bog nie glupi i wiedzial dlaczego pana stworzyc panem a chama chamem.

    -Niestety klamac nie potrafie przede wszystkim sobie, no to i panstwu szanownemu powiem co mysle. Ja bym tego prostego czlowieka, prala po tym durnym prostym lbie azby zaczal myslec albo przynajmniej sluchac za zrozumieniem i nic na to nie poradze, ze takie wyobrazenie sprawia mi niemala przyjemnosc….”

    Niemała przyjemność.
    Żeby nie było wątpliwości – najpierw jesteśmy ludźmi i staramy się postępować humanitarnie, w tym również w głoszonych poglądach – inaczej masz pobyt na blogu nie ma racji bytu.

  405. @Gekko

    Nie wiem czy Szwedkom i Szwedom zdarza się zakładać skarpetki w różnym kolorze.
    Nie zaglądałem pod ich stoły.

    Natomiast w codzienności pracowniczek i pracowników jest stół na nim kawa i do niej najczęściej ciasteczka cynamonowe. A nad stołem rozmowa.

    Nie sugerowałem tego, że oni gadają pod stołem, a potop to kiedy indziej, gdzie indziej i co innego niósł.

    Proszę uprzejmie nie mieszać mnie z cudzymi odchodami, także nie mieszać z blogowymi. Z samymi Szwedkami to polski partykularz ma kłopot. Rzecz ma się od IIWŚ. Pisałem już o tym. Uczyłem się geometrii ( analitycznej ) z podręcznika polskojęzycznego wydanego w Szwecji jako dar dla Polski zrujnowanej wojną.

    Za Bałtykiem osoby niesprawne ruchowo korzystały kul łokciowych i Polacy je nazwali szwedkami. A ponoć Szwedki i Szwedzi nazywają je francuzkami.

    Teraz w Polsce kule łokciowe mają też podtyp francuskie.

    Kula łokciowa francuska ma prawie pełny pierścień obejmujący przedramię ( nie miałem takich w rękach ). Dzięki temu rękę można podnieść bez odstawiania kuli.

    W dawnych latach marzeniem osób mających kłopot z aparatem ruchu był wyjazd do Szwecji po zaopatrzenie ortopedyczne. Podstole ma w Polsce złą opinię.

    W przyszłości proszę takie podejrzenia niecnych moich praktyk kierować do warszawskiej placówki CBA.

    Centralne Biuro Antykorupcyjne

    Al. Ujazdowskie 9
    00-583 Warszawa

    mail: bip@cba.gov.pl
    tel. (22) 437 22 22

    Emigrantki i emigranci powinni do dać przedrostek 0048.

    Ostrzegam: obie strony mogą być umoczone.

    Ja zwykle zaporowo na podeszwie buta wypisuję propozycję zaporową o 5% więększą od znanych mi ubiegających się konkurentów.

    Poprzednicy mniej kradli, to i mniej dawali.
    Na przykład OFE to zabrali tylko kawałek.

  406. 404
    1 września o godz. 20:22

    „it’s raining cats and dogs?”

    It’s Raining Men …
    https://www.youtube.com/watch?v=x0UOWIQQNSc

    „Dokładnie znaczy w angielskim i polskim to samo, czyli: Pada kotami i psami. Przyznasz, ze to kompletnie bez sensu”.

    I tu zaskoczenie, legendarnie prymitywny googlowy translator całkiem gładko to przetłumaczył: leje jak cebra. Może przeważyło fonetyczne podobieństwo cebra do Cerbera ― trójgłowego psa w mitologii greckiej strzegącego dostępu do krainy zmarłych. Mało kto wie, że pracujący na rzeką Styks Cerber miał psiego brata, nazywającego się Ortros, z tym że ten był dwugłowy i zajmował się pasterstwem.

    „Jednak dla ludzi anglojęzycznych jest to zrozumiałe”.

    Tłumaczenie jest jak kobieta, jak wierne to niepiękne, jak piękne to niewierne. Dla polskojęzycznych „pada kotami i psami” też jest zrozumiałe: pogoda pod psem, psia pogoda. No i goglowe leje jak z cebra. Kota wprawdzie tu nie ma, ale przecież wiadomo, że one nie lubią wody. Z kolei słowo psiooki było dla starożynych Greków największą obelgą. Najwyraźniej psy miały przez wieki złą prasę.

  407. @Wiesiek59, pisząc tak dajesz świadectwo nienawiści i pogardy do własnego narodu którego jesteś małą cząstką. Również Twoja żona, dzieci, wszyscy którzy cię otaczają. Nieznajomi o których nie wiesz nic, o ich trudzie, troskach i radościach. Jesteś wyzbyty z miłości a czytanie książek z których nie uczysz się rozumieć człowieka mija się z celem. Wystarczy.

  408. @wiesiek59
    1 września o godz. 22:20

    Czy oprócz walki przed imigrantami z południa, którzy jak wiadomo nie dla fanu ryzykują życiem pokonując morze Śródziemne … to o Salvinim jeszcze cos więcej wiesz?

    Zaznaczam, że to nie złośliwością podyktowane pytanie.

    I jeszcze jedno.
    Zaintrygowały mnie „różnice fizjologiczne” między Włochami a przybyszami z Afryki Północnej.

    Czy zechciałbyś na ten temat się wypowiedzieć, bo doprawdy nie mam pojęcia jakie one są.

    Pozdrawiam

  409. 404

    Wysiadł mi laptop, dlatego krótko na zmartwionie.

    Skończyłem z paplaniem, wypowiedziałem się na ściśle określony temat – to wszystko.

  410. „Twoja żona” napisałam z szacunkiem, kiedyś wpominałeś jak bardzo troszczy się o ciebie w chorobie. Nie zapomnij też o ludziach, także Polkach którym jesteś winny wdzięczność.

  411. @Mauro Rossi
    1 września o godz. 22:38

    Gdybym wiedziała jak, to bym wkleiła emoticon z uśmiechem

  412. wygląda że wszystko zawdzięcza kobietom, ale to błąd pisarski oczywisty

  413. @pombocek

    Zwykle myślnik można tu zastąpić elementem Unicode

    Spróbuj wstawić .

  414. @wiesiek59
    1 września o godz. 22:30

    Twoja kategoryczna ocena całego narodu polskiego jest albo podyktowana solidna frustracją.
    mam nadzieję chwilową, albo kompletną nieznajomością innych narodów.

    Nic nie jest czarno białe.

    A my Polacy nie jesteśmy narodem wybranym, który w tym obrazku jawi się zdecydowanie niepozytywnie.

    Skrajnosci nie sprzyjają do wyważonego poglądu na otoczenie.

    Jestem Polką i przyznam, ze większość rodaków z którymi miałam doczynienia,
    to ludzie kulturalni, inteligentni i z mydłem za pan brat.

  415. @pombocek
    1 września o godz. 13:27
    „Uczę o wielkich rzeczach.
    I stromą idę drogą.
    Rwąc religijne pęta,
    I kłam zadając bogom.”
    i
    „Primus in orbe deos timor”
    A Mesliera to mam na półce. Czasami nawet go cytuję:
    „Nie ma sekty religijnej, która by nie twierdziła, że opiera się rzeczywiście na autorytecie Boga i jest całkowicie wolna od błędów i oszustw właściwych innym sektom. Toteż ci,którzy pragną wykazać prawdziwość swojej religii, powinni złożyć jasne i przekonywające dowody oraz świadectwa jej boskiego pochodzenia. W przeciwnym bowiem razie nie ulega wątpliwości, że jest ona li tylko ludzkim wymysłem pełnym błędów i oszukaństwa. Nie do wiary jest przecie, aby wszechpotężny i nieskończenie dobry Bóg dając ludziom prawa i przykazania nie zaopatrzył ich w bardziej pewne i bardziej autentyczne znamiona prawdy niż te, którymi posługuje się tak wielu oszustów. Otóż żaden z naszych czcicieli Chrystusa, bez względu na to, do jakiej sekty należy, nie potrafi wykazać za pomocą przekonywających dowodów, że jego religia jest rzeczywiście boskiego pochodzenia. Świadczy o tym dobitnie ten chociażby fakt, że ludzie toczą na ten temat spory już od tylu wieków i w obronie swoich poglądów posuwają się do okrutnych prześladowań i tortur. A mimo to nie znalazła się jeszcze ani jedna religia, która by mogła niezbitymi dowodami przekonać inne. Nie działoby się tak z pewnością, gdyby jedna z nich miała jasne i pewne racje albo rozporządzała wyraźnymi dowodami swojego boskiego pochodzenia. Skoro żaden światły i uczciwy wyznawca żadnej religii me chce być w błędzie i sprzyjać kłamstwu, a wprost przeciwnie każdy pragnie popierać prawdę, najwłaściwszym sposobem wyplenienia wszystkich błędów i złączenia wszystkich ludzi w zgodzie jednymi poglądami i jedną wiarą wydaje się dostarczenie tych przekonywających dowodów i świadectw prawdy oraz tym samym wykazanie, że tylko ta, a nie żadna inna religia jest rzeczywiście boskiego pochodzenia. Wówczas każdy przyjąłby tę prawdę i nikt nie ośmieliłby się przeciwstawiać tym świadectwom ani popierać błędu i oszustwa, nie będąc natychmiast pokonany dowodami przeciwnymi. Lecz jako że dowodów takich nie zna żadna religia, oszuści mogą sobie pozwolić na zuchwałe zmyślanie i szerzenie wszelkich możliwych kłamstw. A oto inne jeszcze dowody, które równie niezbicie wykazują fałsz religii wymyślonych przez ludzi, zwłaszcza zaś fałszywość naszej religii.
    Żadna religia, która opiera się na tajemnicach, która buduje swoją naukę i moralność na tym, co jest początkiem wszelkich błędów, która staje się nawet zgubnym źródłem wiecznej niezgody wśród ludzi, nie może być ani prawdziwa, ani ustanowiona przez Boga. Otóż wszystkie religie wymyślone przez ludzi, szczególnie zaś religia katolicka, wyprowadzają swoją naukę i swoją moralność z błędnych założeń. A więc itd.
    Nie wydaje mi się, by można było zaprzeczyć pierwszemu argumentowi tego wywodu, jako że jest zbyt jasny i zbyt oczywisty, aby budzić wątpliwości.
    Przechodzę do drugiego argumentu, tj. do twierdzenia, że religia chrześcijańska za podstawę swojej nauki i moralności obrała to, co chrystusowcy nazywają wiarą, to znaczy wierzenie ślepe, ale mocne, chociaż poparte jedynie jakimiś prawami lub objawieniami boskimi i jakimś bóstwem. Ta podstawa jest dla niej niezbędna, gdyż cała jej powaga i cały autorytet, jaki posiada w świecie, wypływają jedynie z tego właśnie wierzenia w jakieś bóstwo i jakieś boskie objawienia, bez których przykazania jej nie miałyby dla nikogo żadnej wagi. Dlatego właśnie nie ma religii, która by nie żądała od swoich wyznawców przede wszystkim stałości wiary. Stąd zaś wynika, że wszyscy chrystusowcy uważają to za nienaruszalny dogmat, iż wiara jest początkiem i podstawą zbawienia, iż leży ona u podstaw wszelkiej sprawiedliwości i wszelkiej świętobliwości, jak to zostało uchwalone na Soborze Trydenckim.
    Jest rzeczą oczywistą, że ślepa wiara we wszystko, co się ukrywa pod pojęciem autorytetu Boga, jest początkiem błędów i kłamstw. Dowodzi tego chociażby fakt, że w dziedzinie religii nie ma oszusta, który by się nie zasłaniał imieniem i autorytetem Boga i nie twierdził,iż jest właśnie natchnionym wysłannikiem boskim. Ta ufność i ta ślepa wiara, na której chrystusowcy opierają swoją naukę, jest nie tylko początkiem błędów itd., lecz także zgubnym źródłem sporów i rozdziału między ludźmi walczącymi o zwycięstwo religii. Pod tym pozornie słusznym pretekstem nie cofają się oni przed żadnymi nikczemnościami.
    Nie do wiary jest, aby jakiś wszechpotężny, nieskończenie dobry i mądry Bóg w taki sposób i na tak złudnej drodze chciał objawiać ludziom swoją wolę. Oznaczałoby to bowiem, że Bóg pragnie wprowadzać ludzi w błąd i zastawiając sidła zepchnąć ich na drogę kłamstwa. Trudno jest również uwierzyć, aby
    jakiś Bóg miłujący zgodę i pokój oraz pragnący dla ludzi dobra i zbawienia budował swoją religię na podstawach będących źródłem nieuniknionych sporów i wiecznego skłócenia. Takie religie nie mogą więc być ani prawdziwe, ani ustanowione przez Boga.”

    Moje dwa zdania były o tym, że raczej niepoważne są próby udowodnienia istnienia bogów, bo niby skąd może jeden tu piszący osobnik wiedzieć, co myśli jakiś bóg i nie chodzi tu o to, co wynika z dotychczasowych „dywagacji” na ten temat. Bo nie wynika nic poza bredniami. No i tu aż prosi się, o przywołanie, po raz nie wiem już który, zdania R. Pirsiga:
    „Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywa się to szaleństwem. Gdy wiele osób cierpi na urojenia, nazywa się to religią.”
    When one person suffers from a delusion it is called insanity. When many people suffer from a delusion it is called religion. (ang.)
    Powszechna patologia funkcjonowania ludzkich mózgów, to wynika z tego cytatu.
    I znowu przywołam pasującą jak ulał diagnozę E. Fromma:
    „Patrząc z zewnątrz, jesteśmy bandą szaleńców, których właściwie należałoby izolować, ale kto kogo ma izolować, skoro wszyscy są szaleni, a każdy uważa swoje szaleństwo za normę”.
    A więc biologia. To się oczywiście w pale nie mieści, ale jak się może mieścić skoro pały zaczadzone, plejadą bogów, wierzeń itp. śmieci.
    „Przyczyną wadliwego mechanizmu, który… – jest wadliwa struktura czynności mózgów ludzkich, a przyczyną tej wadliwej struktury i wadliwej czynności, są błędy w zaopatrywaniu własnego organizmu, wymuszające chorą czynność umysłu”. Te błędy, popełnione przez naszych dalekich przodków są znane jako tak zwany grzech pierworodny.
    Ludzie dotychczas nie wiedzieli i nie wiedzą obecnie, na czym ten grzech polegał i nie wiedzą, co trzeba czynić, aby skutki tegoż grzechu usunąć z własnych organizmów, a najważniejsze – usunąć z własnych umysłów. Nie rozumieją jego skutków podanych w Księdze Rodzaju.
    Ludzie nie mogą znaleźć przyczyny nieszczęść, które ich trapią, bo narzędzie koniecznie potrzebne do znalezienia tej przyczyny, było popsute, co uniemożliwia szukanie tam, gdzie szukać trzeba, jak i wszelkie inne szukanie.
    Popsute narzędzie stosowane w technice daje zły produkt. Popsute narzędzie umieszczone w ludzkich głowach również daje zawsze złe produkty. Inaczej być nie może.”
    Bo, jak to też już powtarzam jak mantrę, biblia nie jest księgą/podręcznikiem do wpajania religii, co z niej uczyniono, ale tylko dlatego tak jest, jak to jest opisane powyżej w mojej wklejce. Biologia, biochemia (Harpera), czynnik zasadniczy niebrany w dotychczasowych dyskusjach przez nikogo z tego samego jak wyżej powodu. A tu trzeba mieć „łeb medyczny” i tam poszukać przyczyn, które powodują takie, a nie inne zachowania. I takim człowiekiem był lek.med. Jan Kwaśniewski (1937-2019).
    Może wreszcie powinniśmy i to wziąć pod lupę jak to się mówi? Bo będziemy się tak przerzucać miernymi argumentami, nie dochodząc nigdy do sedna problemu. A te dywagacje są już aż nadto męczące, by je prowadzić dalej. No bo jak mawiał b. znany klasyk, robiąc wciąż to samo, nie oczekujmy innych efektów.

    Chylę czoło przed Twoimi słusznymi wywodami w prowadzonej tu dyskusji o bogach.
    Myślimy podobnie, aczkolwiek upatrując innych przyczyn. Rzeczony doktor (J.K.) uważa to za praprzyczynę (przyczynę główną) całej serii przyczynowoskutkowej na przestrzeni dziejów ludzkich. I ja tę wiedzę przyjmuję jako prawdziwą, no, chyba że znajdą się jakieś inne uzupełniające wieści (naukowe), które poszerzą pole widzenia, bo prawdziwa wiedza mylić się nie może, może być jedynie niepełna.
    Znany XIX w. niemiecki chemik Justus von Liebig napisał, że „Nauka robi się naprawdę interesująca dopiero tam, gdzie się kończy.”
    I z innej, ale jak ważnej beczki:
    „Kulturę narodu mierzy się spożyciem mydła.”
    Mniej kadziła, więcej mydła.

    Pozdrawiam

    Tako rzecze Optymatyk

  416. Poprzednia porada mi się nie udała.

    Myślnik uzyskasz wpisując poniższy ciąg bez spacji wewnętrznych:

    & # 8 2 1 1

    Powodzenia.

  417. @
    widze, ze na tapecie znow moj tekst, ktory od 2 lat(sic!) zabka probuje wcisnac kazdemu z sugestia, ze jest obrazliwy. Nikt tej opinii ani wowczas ani dzis nie podziela. Natomiast insynuacje i insynuujace kompilacje moich roznych wypowiedzi wydartych z kontekstu, przeklamanaych i zmanipulowanych majace na celu rzekome „demaskowanie” ( demaskowanie czego niby?) mnie sa wiecej niz idiotyczne. Nie ma w moich wpisach oczywiscie nic czego kiedykolwiek musialabym sie wstydzic.

  418. @jakub01

    Nie poczówam się za głównego dydaktyka blogowego.
    Nawet powiem, ze nie cierpię tego ani u siebie, a tym bardziej u kogoś.
    Wspomniałam tylko, ze moje osobiste niektóre wypowiedzi, zalatujące dydaktyzmem mnie wyczerpały na dzisiaj.
    Bicie piany uprawia sporo osób i ja niestety daję się czasem sprowokować jakąś szczególną dla mnie wypowiedzią.
    To tyle w tym temacie.

    ****

    W kolejnym poście piszesz:

    Obecnie tylko idioci giną za „ojczyzny” Nigdy, kur.a więcej tego „patriotycznego” gówna

    Czasem warto przemyśleć, zanim się coś napisze.
    Chyba że rzeczywiście w to wierzysz.
    jedni w Boga wierzą, a inni w co się da.
    Wolność Tomku w swoim domku.

    Ale nie dziw się, że niektórzy odbiorą to conajmniej niepoważnie.

    Krytykujesz „bicie piany” przez innych, a przecież sama to robisz.

    Bo czymże jest np. uświadamianie (często okraszone niewybrednymi słowami)
    wyższości ateizmu na teizmem?

    Również bezceremonialne podsumowanie obrony Polski przed atakiem Niemiec w 1939

    Skąd czerpiesz odwagę, żeby tak podsumować ludzi walczących o swój kraj, domostwo, rodzinę?

    Można dyskutować i dyskutować.
    Chociaż jedno z nich dyskusją bym nie nazwała.

    Pozdrawiam

  419. Jeszcze nie minęła rocznica napaści Niemiec na Polskę więc przypominam straty wojenne. Najwięcej zginęło obywateli ZSRR ponad 20 milionów ludzi, Niemców ponad 10 milionów. Proporcjonalnie największe zniszczenia poniosła Polska.
    Zginęła trzecia część obywateli.
    Terytorialne straty po rekompensacie to dwadzieścia procent powierzchni kraju.
    Prawdopodobnie zginęła najlepiej wykształcona część narodu, ludzie walki i pracy. Po wojnie trzeba było wiele spraw zaczynać od początku.
    O zmianach w sensie pozytywnym wiele tu pisaliśmy, ale do dużej części obywateli to nie dociera, poprostu uprzedzenia i propaganda zrobiły swoje.
    Statystycznie biorąc największe straty zadali nam Niemcy, drudzy w kolejności to Ukraińcy. Największe straty terytorialne Polska poniosła na rzecz Ukrainy. O tym, że Rosja nie zabrała nam nawet kawałka terytorium nikt nie pamięta, nikt nie chce rozmawiać.
    Trudno zrozumieć

  420. @404 Swoje uwagi skieruj do autora postu, ktory zacytowalam. Zaznaczylam wyraznie czyj to wpis wiec moze jeszcze raz przeczytaj.
    Prostowanie bledow wyniklych z szybkiego pisania jest oczywiscie bzdurne ale -wybacz- razacy blad ortograficzny troche szpeci tekst, bo to nie zwykla literowka. Poprawnie -„nie poczuwam”.

  421. @404 Poniewaz twoj tekst nie jest skierowany do mnie wiec nie czytalam go do konca a tm bardziej nie zamierzam odpowiadac. Ale mozesz przeciez swoj wpis umiescic na blogu LA jesli chcesz podyskutowac z @ramschel.

  422. wiesiek59

    „Prawa się WYWALCZA.
    Tylko, dlaczego w krajach mieniących się demokratycznymi?
    Przecież tam powinny obowiązywać definicji?”

    Żeby obowiązywały z definicji to najpierw trzeba je wywalczyć i zagwarantować – formalnie oraz realnie. Taką formalną gwarancję stwarza np demokracja.
    Jak ci wczesniej pisałem nikt nikomu jego praw nie podaje na tacy.
    Natomiast jesli się do nich wagi nie przywiązuje, nie ceni, nie broni, jesli się daje sobie robić wodę z mózgu to się je po prostu traci. Zanim się ludzie nie obejrzą to ich z praw bez litości obłupią.

    Wtedy następuje bolesne otrzeźwienie czego dobitnie dowodzi również historia Polski.

  423. Mad Marx

    „Ta walka trwa dużo dłużej. :
    Powstanie Munzera w Niemczech, Jana Husa w Czechach itd…..”

    Oczywiście.

    Akurat wcześniej w dyskusji odwołałem się do Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela jako pierwszego dokumentu o charakterze uniwersalnym na ten temat. Stąd akurat ta umowna granica od Rewolucji Francuskiej.

  424. @jakub01
    1 września o godz. 23:38

    tekst do którego się odniosłam zauważyłam że to cytat,
    ale odebrałam, że skoro go cytujesz, bez podkreślenia że się z nim nie zgadzasz, to zrobiłaś to dlatego, że jest zgodny z tym co sama uważasz.

    Bo w przeciwnym wypadku, to po co cytować coś tak obrzydliwego i do tego nic z mądrością nie mającego wspólnego?

    jeżeli co innego było Twoją intencją, to dobrze by było żebyś to zaznaczyła.

    Ps. dziękuję za poprawienie mojego błędu ortograficznego.

  425. @404
    tekst byl adresowany do @pombocka w zwiazku z jego wczesniejsza wypowiedzia a nie jako temat do rozmowy zatem nie bylo powodu aby cokolwiek zaznaczac.

  426. @404
    Nie zauwazylas, ze to cytat skoro zwracasz sie do mnie w ten sposob

    „W kolejnym poście piszesz:

    Obecnie tylko idioci giną za „ojczyzny” Nigdy, kur.a więcej tego „patriotycznego” gówna”

    Czasem warto przemyśleć, zanim się coś napisze.”

    Otoz nie ja to napisalam. Przypisalas mi cudze slowa a nie podzielanie czyichs przekonan jak twierdzisz.
    Zreszta dajmy juz temu spokoj.

  427. cytaty zamieszcza się generalnie w kilku celach.
    Między innymi:

    Dla podkreślenia swojej racji, powołując się na znana osobistość.

    Dla udowodnienia, że inni myślą podobnie

    Dla oszczędności swego czasu, używając cudzej wypowiedzi, która przedstawia nasz pogląd na konkretny temat.
    czy też samemu nie potrafi się przedstawić sedna sprawy w tak elokwentny i zwięzły sposób

    Dla pokazania opinii odmiennej od swojej.

    Dla udowodnienia, że ktoś kłamie i mataczy, więc przywołuje się jego napisaną, czy nagraną wypowiedź w danej sprawie

    i wreszcie
    Dla popisania się swoją erudycją.

    ***

    należy zaznaczyć, że zazwyczaj daje się jakiś hint dlaczego cytat dany zamieszczamy.
    jeżeli tego nie robimy, to czytacz jest upoważniony odebrać go jako opinię pod którą wklejający go się podpisuje.
    Czyli jest to jego opinia wyrażona czyimiś słowami.

  428. wiesiek59

    Antyimigrancka i anyestablishmentowa prawicowa partia AfD zyskala w niedzielnych wyborach bardzo duzo glosow w dwoch wschodnich regionach RFN , sytuujac sie na drugim miejscu:
    Brandemburgia 25 %
    Saksonia 28 %.
    Dla porownania
    Brandemburgia SPD 27 %
    Saksonia CDU 33 %.
    Miliony Niemcow, ktore w ostatnich latach nie glosowaly , protestuja przeciwko byciu odrzuconym przez transformacje na boczny tor.

  429. @kooperatywaMondragon
    2 września o godz. 2:06

    Ciekawe wyniki.
    Ale co rozumiesz pisząc że czują się odrzuceni przez transformację?

    Miliony Niemcow, ktore w ostatnich latach nie glosowaly , protestuja przeciwko byciu odrzuconym przez transformacje na boczny tor.

    Nie orientuję się zbytnio w rzeczywistości niemieckiej, więc jeżeli moje pytanie zabrzmiało infantylnie, to wybacz.
    Ale naprawdę mnie zaciekawiłeś.

    Pozdrawiam

  430. @byk o godzinie 20:00 po wyboirach w wschodnich landach pisze konkretnie i wyczerpująco
    CDU w Saksonii a SPD w Brandenburgii będą mogły rządzić bez konieczności koalicji z AfD .i to był cel minimalny tych partii .
    ps.
    Wyżej zacytowano wczorajsze opinie Olechowskiego o 1 września i hucznych obchodach 80 rocznicy wybuchu II WS – Oby Ostatnie takie gromkie obchody z prostego powodu – wylegitymowała sie dramatyczna słabość polskiego Państwa .
    ps.
    Zawsze unikam słuchania wystąpień Andrzeja Dudy – bo mi wstyd że taki to facet podniecający siebie samego _ Oj jak lubi przemawiać .

  431. kłamczucha kłamie na blogu raptem od roku, teraz zrobiło się dwa lata. Cytowany przeze mnie paszkwil ukazał się w styczniu tego roku.
    Co w tym złego że kłamię, pomawiam, grożę, ordynarnie odpowiadam, cytuje cudze teksty jako własne, manipuluję, no co? – pyta @jakub01.
    Odpowiadam: wszystko. Zdegenerowany osobnik nie czuje żadnego wstydu, stąd brak reakcji.
    Jeśli @jakub01 liczy że wszystko rozejdzie się po kościach przy pomocy niektórych kolegów to bardzo się myli. W tych dniach miała miejsce na tym blogu manipulacja, nieomal przemoc słowna a to już jest niebezpieczne – doprowadzić dyskutanta do stopnia najwyższego zdenerwowania a potem łaskawie się pogodzić. Tak wygląda tresura zwierząt: przemoc fizyczna a potem nagroda. Jeśli @jakub1 myśli że ten numer przejdzie to odpowiadam: -nie. Nikt z obecnych tu nie będzie przedmiotem doświadczeń manipulowania drugą osobą. Takie łamanie kręgosłupa (akurat trafiło na osobę wrażliwą i prawą) jest nie do akceptacji.

  432. @404 i @Mauro – leje żabami.

  433. Leje jak w Rumunii 😉

  434. błędy ortograficzne!,
    Swego czasu trafiłam na płaczliwe wyjaśnienie znawczyni ortografii @jakub01: – nie mogę pisać bo każde słowo podkreślone jest czerwonym wężykiem…
    Czerwone podkreślenie – wiadomo – błąd.
    Z powodu strachu przed ujawnieniem niewiedzy milczała przez dłuższy czas.

  435. OK, nie byłam w Rumunii nawet w czasie deszczu. Właśnie wybieram się podlewać kwiaty – lało, ale niestety krótko i skąpo.

  436. @żabka

    To żart. O próbach porozumienia między narodami.

    Rozmawia Polak z Rumunem.
    – Kakaja u was waluta, bo u nas leje – pyta Rumun.
    – U nas też leje, jak z cebra.

    A co powiesz na język „szkodzki”?

  437. A oborowej daj spokój.
    Ta bida nie potrafi ustawić sobie języka w komputerze, ani wyłączyć korektora w wersji hiszpańskiej, to i nie dziwota, że jej podkreśla.
    Nadrabia grubiaństwem, prostackim tupetem i ordynarną impertynencją, którą myli ze swobodą i elokwencją osoby pewnej swojej wiedzy i kultury.

  438. 1 września cudu nie było. W ramach subito nie wykazano modłów papieży o przegraną Niemiec. Podobnie z Rewolucją Francuska bo w ramach Praw Człowieka nie zrezygnowali z kolonii. Tak sobie myślę jak wytłumaczyć dalszą okupację Ziem Zachodnich po tzw.sowieckiej okupacji nawet mrocznej. Czy to ziemie bez spadkowe przejęte przez hunwejbinów…Krym się kłania…

  439. Pewien ksiądz w Bieszczadach narzekał na sowiecką okupację. Bo okupant nie zdejmował czapek wchodząc do kościoła co robili gestapowcy. Tak sobie myślę,że czapki z głów aby podbita społeczność doznała ulgi.

  440. Bar Norte
    1 września o godz. 23:59

    O tym właśnie jest nasz spór.
    Deklaracje praw człowieka swoją drogą, rezygnacje z kolonii swoją.
    Francja z kolonii zrezygnowała po ciężkich walkach dopiero w latach 50′
    Formalne równouprawnienie Murzynów, rozpoczeło sie również w tym czasie.
    Z siłowego narzucania rozwiązań wewnętrznych w różnych krajach, wycofano sie dopiero w latach 80′. choć dalej ma to miejsce za pomocą zamachów stanu, czy kolorowych rewolucji.

    Mydlenie oczu deklaracjami i polityka neokolonialna w praktyce.
    Wspieranie rzadów autorytarnych.
    Pomiędzy fasadą a realiami, jest spora różnica.

    Biali byli najbardziej ekspansywną rasą przez 500 lat.
    Powinno sie to zakończyć.
    Niestety, życie według praw ustanowionych dla INNYCH, ani w głowie zachodnim politykom.

  441. Guantanamo ostatni obóz koncentracyjny jankesów. Model niemiecki podle krwi głównego jankesa. Tak sobie myślę czy gdy piszą kubański to jankesi prostują nie to nasz. USA uber alles…

  442. A podstoli rusza…

    Zacny @guzdra poczuł się obrażony uczuciowo rolą podstolego w kwestii ekspertyzy obyczajów skandynawskich…
    Ależ, guzdro (przezacny), my tu na blogu nurzamy się i galopujemy wśród takich wylewów i wykwitów, gdzie żadne dialogi z psychiatryka nie są już problemem zdrowotnym, ale uczonymi (bez skutku) ekspertyzami z rury, wymaglowanej na płask.
    O ekonomii, o wojnie, o…

    Jesteś nielicznym rodzynkiem piszącym z głowy nie zasilanej rurą. Po co nam do tego pięknego umysłu Twego – Szwedzi? Uchylże kontusza i pisz co wiesz, bo wiesz co czujesz.
    Jest to porada w ramach wspierania programu zintegrowanej staruszkowatości regionu blogowego.
    Wczoraj miałem okazję oglądać tablicę o podobnej treści, a mianowicie o programie zintegrowanego rybołówstwa wspierającego informację plakatową o drugiej wojnie światowej i jej urządzeniach fortecznych…
    Szwedzi by tego za własne pieniądze nie wymyślili i leżąc pod stołem z obżarstwa.
    – – –
    A rura bez pośrednictwa cba donosi ścieki stołeczne wprost na Szwecję, via Baltic.
    Władze Warszawy uspokajają, że ścieki prące na Szwecję bąbelkują czystym tlenem o aromacie ozonu.

    Rury pękajcie, narody klękajcie.
    A co się tej rurze pękło – tego rodzima inteligencja techniczna, niewykuta od 30 lat spod wylewki rzadkim betonem – nie wie.

  443. guzdra
    1 września o godz. 23:06

    Rzeczywiście poprzednia rada Ci się nie udała w stosunku do mnie, kompletnie zielonej w komputerach małpy. Nie bardzo też chcę się znać – z kłopotami idę do fachowców. Nad Twoim sformułowaniem „element unicode” mógłbym się sieroco kiwać do końca świata, nic nie rozumiejąc. Ale dziękuję za dobre chęci. Stał się cud bez mojego udziału: do rana laptop sam się naprawił i na razie pracuje jak nowy. To laptop firmy HP, którą po ciężkich doświadczeniach – już po kilku miesiącach od zakupu – z ich drukarką i z ich laptopem będę omijał bardzo szerokim łukiem Mamy z żoną, jak na komputerowe cielęta, spore doświadczenie: 5 laptopów. Najlepszy był 12-letni ASUS.

  444. 404
    1 września o godz. 22:57

    Proponuję powrócic do lektury powieści z miedzywojnia.
    Masz tam kliniczną analize stosunków społecznych.
    Obecnie błyskawicznie je odtwarzamy.

    Przykład- „wielkopańskość” Romaszewskich, czy Karczewskich.
    Pogardę dla plebsu okazywał już Kern- „My, jedna z najlepszych rodzin w kraju”….

    Aksjomatem jest, że stosunki ekonomiczne rzutują na stosunki spoleczne, miedzyludzkie.
    Nowa szlachta będzie miała maniery starej.

  445. Wzorem Gorbaczowa tzw.zachodnia cywilizacja powinna swoje kolonie i zamorskie „działki” puścić wolno jak puszczono socjalistyczne republiki. Tak sobie myślę czy Kanada czy Australia muszą być na „cycku” królowej. Więzienia narodów precz ! Prawo do samostanowienia prawem naturalnym ! Misjonarzy ogłupiających tubylców wycofać !

  446. @Marucha!
    Czy ty dzisiaj juz wykonales poranna porcje walenia lbem w drzewo? Nie zaniedbuj sie chlopino, to dla twojego dobra.

  447. Czy Jałta nie była kolejnym rozbiorem z pomocą potomków na trybunie. Tak sobie myślę,że dzięki jankesom ZSRR po zdobyciu Berlina nie musiał wracać do domu. Wrócił bo była „nuda” w Europie.

  448. Ps
    Jakiś cudzoziemiec zapytał Polaka; Jak to wam się udało, że prez 30 lat uchodziliście za Europejczyków ?

  449. Echa obchodów wczorajszych uroczystości:
    Prezydentowi Niemiec trudno mówić w Warszawie po niemiecku, ale lepiej by nie starał się mówić w języku polskim, bo to zabrzmiało jeszcze gorzej,
    precyzyjnie, dramatycznie i dobitnie pokazaliśmy całemu Światu po raz pierwszy obraz wojny, powiedział dzisiaj w radiu Antoni Macierewicz i dodał kilka propagandowych sloganów,
    słowa padły, konkretów finansowych brak, to wypowiedź kolejnego partyjnego polityka, i ten chyba trafił w sedno; pozostał propagandowy przekaz z parciem na wschód.
    Poranne wiadomości przekazują radosną nowinę: możemy przekazywać amerykański gaz Ukrainie

  450. @ Lewy
    2 września o godz. 8:13

    Cieszy mnie że i Ty uznałeś tę analize Markowskiego za wartą cytowania (podawałem już tu fragmenty).

    Podobnie, warte propagowania jest wczorajsze wystąpienie Olechowskiego w tvn (też zamieszczałem).

    Piszę nie po to by walczyć o odbicie palmy pierwszeństwa, ale dlatego, że głosy mądrości i rozumu (jak wyżej wspomniane) opartego na autentycznej wiedzy TONĄ W MAGLANEJ RURZE BZDETU, jaka wylewa haniebne umysłowo i moralnie treści, tak z ‚publicystyki’, jak i z generowanej nią usieciowionej kiszki stolcowej motłochu.

    A gdzież lepsze, godniejsze miejsce na rozum i przyzwoitość, niż „P” i jej blogi, z EP na ich Wysokim Czele?
    Ratujmy blogi, zatykajmy te rury z polokoktą.
    – – –

  451. Uchodźcy bez importu…

    „…Jakiś cudzoziemiec zapytał Polaka; Jak to wam się udało, że prez 30 lat uchodziliście za Europejczyków ?” (@Lewy)

    To bodajże cytat z jakiegoś polskiego polityka brukselskiego, nieważne czy anegdotyczny czy faktograficzny, bo oddaje jedną z formacyjnych cech polokokty.

    To normatywna plemiennie mentalność i postawa „cwanego forala”, co wie że ksiundz mówi co musi, a robi ‚se co kce’, i nie innym wzorem kieruje się tym hodowany fornal formacyjny polokokty, czyli suweren.

    Obłuda, fałsz i demoralizacja w odniesieniu cywilizacyjnym, jako pivotal aksjologiczny, to ISTOTA generatora ozonu w pękniejtej rurze, jaką UE kupiła w roli projektu afirmacyjnego, podłączając sobie ten shitstream z nadzieją na przesył zwrotny.

    BTW poruszyliśmy jak się zdaje ten wątek w krótiej wymianie zdań z zacnym @teo.

    Lecz praw fizyki nie da się przepchać na abarot, nawet największym wyciorem z kasy – i płynie oraz wybija z rury to, co czuć.

    Podziw wyrażany obecnie w mediach Steinmaierowi powinien zasadzać się na jego zdolności mówienia co powiedział i gdzie (cywilizacja nazywa to dyplomacją na rynki Bantustanu), bez aparatu tlenowego.

    Ukłony, Lewy, oraz inni wykluczeni z rury.

  452. @Gekko
    Mnie już się nie chce pisać. Argumenty są tak oczywiste, że tylko powtarzanie ich ma sens, żeby skłonić do ruszenia tyłkiem rozsądnych ale leniwych rodaków.
    A „polemiki” z amoralnymi, sq.rwionymi Maurami Rossi , quentinami, czy głupawymi neospazminami nie ma sensu. Najgorsi, jak zauważa Markowski, są symetryści; to oni sączą taką „prawdę”, że wlaściwie pis to nic nowego, że zawsze tak było i o co tyle larum, skoro Nowak nie zadeklarował zegarka za 20 tysiięcy złotych.
    Do 13 października będę co jakiś czas powtarzał apel o pójście do wyborów i tyle.
    Świetny jest Mietek Pisieluk, wprowadza troche wesolości na blog, ale w przeciwieństwie do niegdysiejszych prlowskich komuchów, pisowcy są nieprzemakalni, niewrazliwi nie drwinę. Oni oprócz jakiejś specyficznej, odwróconej skali wartości, gdzie ostatni z oceną zostaje uznany za prymusa i zostaje ministrem, posiadają własne poczucie humoru, które najlepiej utożsamia skwaśniały q.tas niejaki Gliński.
    Pozdro Gekko

  453. Po pięciu latach wojny i ponad 13 tys. ofiar wreszcie nadszedł czas, by zapytać mieszkańców Ukrainy Wschodniej, czego by chcieli. Ustalenia ZOiS pokazują, że prawdopodobnie podejmą rozsądną decyzję. Niemcy, Francja i Stany Zjednoczone powinny pomóc Ukrainie i Rosji dojść do demokratycznego rozwiązania kryzysu.
    ========

    Plebiscyt należało zrobić już dawno.
    To oczywiste rozwiązanie.

    Jakie interesy ma Francja i USA w tym regionie, by sie mieszać?
    Przecież maja wystarczająco dużo własnych terytoriów zależnych, z różnymi kłopotami?
    ============

    link z Forsala nie wchodzi, a temat ciekawy.

  454. Lewy
    2 września o godz. 9:22

    Są takie fazy w rozwoju, zwane obumieraniem, w których jedynie sterczący kikut daje świadectwo dojrzałości…
    Bez sterczenia nie będzie, Lewy, zbawienia.

    Tymczasem, nie stońmy też od zabawienia.
    Dzisiejszy lider njusa o puchar polokokty:

    „…Po wczorajszej rocznicowej rekonstrukcji bitwy pod Krojantami w województwie pomorskim spłoszone konie zaprzęgnięte do bryczki potrąciły dziecko…
    Jak tłumaczył właściciel koni, zwierzęta przestraszyły się po tym, jak nadleciały helikoptery


    Rekonstrukcję szarży bryczek na helikoptery przerwało ratownicto medyczne.
    Nie inna salwacja dla 3/4 komentów na blogu.
    Ratujmy się.
    Serdecznie pozdrawiam, oczywiście. 😉

  455. Archiwa. Krzyż w cieniu swastyki. W III Rzeszy Jezus był niebieskookim Aryjczykiem. Tak sobie myślę, że czepiają się tęczy. O królu Polski nie wspomnę.

  456. Od 1989 roku w Polsce wybudowano 7 szpitali i 1369 szpitali

  457. sorry 1369 kościołów

  458. Kościół w ramach modlitwy i ofiary na tacę jest parafialnym obiektem przywracania zdrowia grzesznikom. Tak sobie myślę,że liczba 1369 potwierdza wybór przez suwerena formy uzdrawiania. Szpitale świeckie będą w zaniku. Módlmy się…

  459. @404
    31 sierpnia o godz. 1:07
    Dzięki za te ciekawe teksty charakteryzujące BoJo. Tak na marginesie: co jest przyczyną tego, że do władzy dochodzą właśnie tego typu ludzie, którzy nie mają zalet (oprócz słowotoku: widziałem BoJo w parlamencie podczas popisu szybkomowy), ale dużo bezczelności, łatwości w kłamaniu, obiecywaniu wszelkich gruszek na wszystkich wierzbach. Kłamcy, rasiści, ksenofobi, narcyzi stoją w pierwszym szeregu do władzy. Zrozumiałbym, że kiedyś tak było, ale dlaczego teraz, po tylu różnych doświadczeniach historycznych. (???) Demokracja jest bardzo niedoskonała … Raz premierem był przyzwoity człowiek Mazowiecki, ale zaraz przegrał z nieznanym nikomu przybyszem z Peru Stanem Tymińskim. Skąd te miliony wiedziały, że Stan T. jest wspaniały ?

    @Lewy
    2 września o godz. 10:13
    Czemu, do diabła, nie leczą się w kościołach ? (np. u egzorcystów)

  460. @Lewy, 8:13
    Przeczytałem ten przygnębiający tekst prof. Radosława Markowskiego.
    Cóż tu komentować?…

  461. zetus1
    2 września o godz. 10:43

    Mechanizm pięcia się psychopatów po szczeblach władzy opisany jest w „Ponerologii politycznej”.
    Wystarczy nie mieć skrupułów.
    Niewielu w polityce jest ludzi przyzwoitych.
    A i tych władza deprawuje.

    Jest jeszcze „Teoria elit”.

  462. @pombocek

    Nie wiem na ile starannie odnotowujesz zapowiedzi wszelakie, więc powiadamiam cię, że się mizdrzysz.

    Nadchodzi obwiązkowy dla Polski oraz obowiązkowy dla Polek i PolakówSpis Powszechny i spełnienie tego obowiązku ma być wykonywane z udziałem aktywności sieciowej.

    Jest właściwe dla polskich władz administracyjnych zadbanie, aby wykluczeni z życia cyfrowego mogli ten obowiązek wypełnić.
    W tym celu można się mizdrzyć i poprosić odpowiedniego doradcę spisowego o wizytę i wypełnienie przy nim ankiety spisowej.

    A więc dramatu w twoim przypadku nie przewiduję.

    Ale wciel się w obywateli Rzeczpospolitej Polskiej mieszkających poza terytorium Polski i broniących się kończynami, pupą i kokieterią przed Unicode – świadomie lub nieświadomie i korzystających z niepolskojęzycznych wersji podstawowego oprogramowania.

    Grzegorz Brzęczyszczykiewicza żółć zaleje.

    Możesz nie dopuszczać do siebie, że twoje teksty blogowe są pisane z użyciem Unicode i ja ci tej nieświadomości spłycał nie będę.

    Zechciej pokornie przeczytać materiał zamieszczony pod poniższym adresem, skoro już wiesz, że piszesz prozą.

    Stare oprogramowanie nie pozwala – dla przykładu – korzystać zYouTube.

    Spotkanie – choćby przelotne z Unicode, z UTF-8, oraz z HTML nikomu jeszcze nie zaszkodziło, podobnie jak mała wódeczka wielbicielom Ferdka Kiepskiego.

    Po takim spotkaniu będziesz rozumiał, że wersja pudełkowa
    Adobe Reader jest dla niedoświadczonego użytkownika komputera praktycznie nie osiągalna. Gdy użytkownik nie potrafi zamówić i opłacić za sieciowe dostarczenie tego programu, to jest w ocenie socjologów osobą cyfrowo wykluczoną

    Ja zarówno Windows 10, jak i MS Office kupiłem w klasycznym sklepie jako małe pudełeczka mieszczące się w kieszeni. Pominę tu techniczne
    szczegóły.

    Osoba o nazwisku Żółć bez polskiej klawiatury ( to jest hasło a nie termin naukowy ) nie zdoła samodzielnie wypełnić obowiązku spisania się.

    To nie są żarty. Józef i Maria ruszyli w drogę aby się dać spisać.
    I skutki tego spisu doskwierają ci do dziś.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Unikod

  463. Aktualnie przemawia amerykański wiceprezydent na spotkaniu w Pałacu.
    Ciekawe jakie refleksje się Państwu narzucają po tej wypowiedzi?
    Telewizja pokazała podłużny stół przy którym siedziała z jednej strony polska, a z drugiej amerykańska delegacja.
    Minister Błaszczak prezydent Duda, minister Czaputowicz i inni pałacowi oficjele po prawej, a wiceprezydent USA z ambasadorem i innymi towarzyszami po lewej stronie.
    Jeden fragment wypowiedzi wiceprezydenta mógł sugerować, że wojnę wywołali komuniści. Może to jednak tylko błąd tłumacza, ale o faszystach którzy na Polskę napadli ani słowa

  464. @pombocek
    1 września o godz. 19:30
    Pierw patrzą jakie mają siły, potem odpowiednio do nich kombinują zamiary
    Gratuluje trzeźwości 🙂

  465. @Gekko

    Nawiązujesz do mego przekonania, że gdy nie jestem zrozumiany, to sobą nie rozumiejąca czuję się zobowiązana do obrażenia się.

    Za mojej pamięci nie urażałeś mnie.

    Natomiast polskim narodowym dramatem jest to, że ani Kaczyńscy, ani Polki, ani Polacy nie rozumieją ( nie rozumieli ) się nawzajem.

    Bo słowo może być bez sensu, ale nie bez porcji ciepła – najczęściej poniżej punku rosy, a najlepiej poniżej punku zamarzania.

    No to dla ciebie wyimek z bulby.

    prysznic dla kury, rower z trzema pedałami i popielniczką, zupa z palantyny, maszyna rolnicza napędzana Jóźwiakową, wielka sztuka dla aktorów drugoplanowych, orkiestra płetwonurków, rama bez obrazu, ryby w pokrowcu, kefir pity sitkami

  466. 404
    1 września o godz. 22:41
    @wiesiek59
    1 września o godz. 22:20
    I jeszcze jedno.
    Zaintrygowały mnie „różnice fizjologiczne” między Włochami a przybyszami z Afryki Północnej.

    Mój komentarz
    Wiesiek bezmyślnie przepisuje z internetu teorie socjo-psycho oraz fantasy i przedstawia na EP, podtyka je blogowiczom pod nos jako rasistowskie uzasadnienia opatrując je rangą niemal naukowej klasyfikacji, jak poniższa teoria o podziale na obcych i swoich różniących się gatunkowo i fizjologicznie:

    wiesiek59
    1 września o godz. 22:20

    „Utlanning oznacza obcego z własnego gatunku i własnego kręgu kulturowego. Porozumienie jest bardzo łatwe zarówno dzięki podobnej fizjologii, jak i podstawom zwyczajów.”

    „Ramen oznacza obcego z innego niż własny gatunku, z którym można pokojowo koegzystować. Porozumienie może być trudne, z racji braku podobieństw zarówno fizjologicznych, jak i kulturowych, ale jest możliwe dzięki odpowiednio wysokiemu poziomowi dyplomacji u obu stron.”

    Co to ma być?
    Pzdr, TJ

  467. Premier Morawiecki przemawiał w szkole do uczniów. Opowiadał jak to komuś zepsuł się w drodze (droga to nieodłączny element przekazu), zatem w tej drodze zepsuł się samochód (symptomatyczne, że kiedyś nagminnie samochody ulegały awarii, a teraz kolektory sanitarne).
    Na szczęście podróżny trafił do warsztatu, a tam mechanik (zdolny) stuknął młotkiem dwa razy i wystawił rachunek na kwotę 50,50 PLN.
    Podróżny zdziwiony wysokością kwoty poprosił o wyjaśnienie. 50 groszy za uderzenia młotkiem, a 50 złotych za to, że wiedziałem gdzie uderzyć.
    Po to się drogie dzieci uczycie by zdobywać wiedzę, skomentował opowieść premier.
    Co dzieci na to nie zobaczyłem, relacja telewizyjna się skończyła.

  468. Zarówno Lech Wałęsą jak i rzesza polityków i publicystów prorokują krew na ulicach.

    Jestem namolnie antykościelny i twierdzę, że od władzy odsunie kaczystów pusta taca.

    Już za tygodnie dowiemy się o nowej formie beki.
    Jaś dostał do ręki datek ofiarny, aby rzucił na tacę i aby nie sfotografowano przy tym mamy i taty.

    Jaś zamarkował gest i schował banknot do kieszeni.
    Po kilku mszach Jaś ma Robloxa i jego kubek.
    Na pytanie: Skąd to masz?
    będzie odpowiadał: Z kościołłla!

  469. @404
    1 września o godz. 20:45
    Dla mnie najciekawszy jest Mayer Pete i dla mnie najlepsza byłaby porażka No 45 z tym własnie kandydatem. Bo to gej, dobrze wykształcony, znający języki, mówiący z sensem. Czyli wszystko inaczej niz No 45 🙂 Jestem świadomy jego małych szans w konserwatywnej Ameryce , ale już zrobił dużo – fundusze wyborcze ma jedne z wyższych.

  470. @ guzdra

    Rozumienie się, ani w ogóle a co dopiero w szczególe czegokolwiek, do niczego nie jest w polokokcie potrzebne.

    Niezbedne są zaś nieustanne głaski i nad losem polokokty użalania, denominowane najchętniej w walutach wzajemnie pomiędzy tymi wartościami wymienialnych.

    Droga przez kostyczne nauczanie do roszczeń recepcji aksamitów czułości, to zawracanie Wisły kijem, w górę, ku Poniatowskiemu w Elsterze, że tylko koni żal.

    Nb, zażarcie uczy tego, i kapitalizacji głasków ofiarnych tzw. szkoła polska, o której nadejściu z mocą churra!ganu 1 września jakoś szczęśliwie zapomnieliśmy, a pozwala z dogłębnym smakiem rzeczy przyzpomnieć nieoceniony żadną miarą ludzką autor „P”, Pan Chętkowski (na głównej stronie htmlowego bytu „P”).

    Z Twego tekstu wynika, że jesteś jednak guzdrą, co też mnie bez pamięci nie uraża.
    No chyba, że chromosom y wyżarł wprost z języka demiurg Unicode.

    Jeden czy dwa, oba iksy (obecny i/lub zeżarty unicodem), w Twoim e-wydaniu, ocieplają wizerunek miły bogu i nieznośnej Betonowi Polskiemu (antagoniście Wód Polskich) szczelności rur.

    Uszanowania. 😉

  471. tejot
    2 września o godz. 11:25

    To że ty nie jesteś w stanie czegoś pojąć, oznacza że różnimy się wiedzą doświadczeniem, oczytaniem, kodem kulturowym.
    Mamy inne punkty odniesienia, inne lektury nas kształtowały.

    Więc bądź uprzejmy skoro czegoś nie rozumiesz, nie wtrącać swoich głupawych uwag.
    Piszę dla ludzi inteligentnych.
    Nie ma możliwości porozumienia między nami.
    Zbyt wielka przepaść nas dzieli.
    Kultury osobistej, również.

  472. Ludzie mówią,że wybory to święta wojna między katolikami o pierwszą ławkę w kościele. Tak sobie myślę,że po apelu nigdy więcej wojen ! odwołają wybory.

  473. Bar Norte
    Pytałeś o wpływ sukcesu AfD i wyników w wyborach regionalnych w Saksonii i Brandenburgii na koalicję w Berlinie.
    Wyniki tych wyborów nie były dla nikogo zaskoczeniem i zarówno dla SPD i CDU najważniejsze było to , że obu partiom SPD w Brandenburgii i CDU w Saksonii, udało się pozostać największymi siłami w parlamentach i to one będą dalej rządzić w nieco odmiennych konstelacjach politycznych . Dla uzyskania wygodnej większości bedą potrzebne koalicje trzech , a nie dwóch partii, jak dotychczas . Jest to wynikiem tego , że zarówno SPD , jak i CDU , ale także jej koalicjanci stracili w kolejnych wyborach głosy.
    Co do tak zwanej wielkiej koalicji w Berlinie , to partie ja tworzące w każdych kolejnych wyborach regionalnych tracą glosy, a jeszcze gorzej wygląda ich sytuacja w sondażach na szczeblu federalnym. Najgorzej wygląda sytuacja SPD , która pozbawiona kierownictwa , po ustąpieniu Nales lawiruje poniżej 15%. W październiku ma być wybrane nowe kierownictwo partii przez wszystkich jej członków , ktore teraz na wzór „Zielonych” składać się będzie z dwóch osób , kobiety mężczyzny. To kierownictwo ma byc zatwierdzone na zjeździe w tym samym miesiącu i na tym samym zjeździe ma byc także podjęta decyzja o zakończeniu , albo kontynuacji koalicji SPD z CDU w Berlinie. Z jednej strony , to według obecnych sondaży SPD straciłaby na przedwczesnych wyborach do Bundestagu , z drugiej strony to jej poparcie społeczne topnieje z każdym rokiem trwania obecnej koalicji.
    Osobiście typuje , że SPD wyjdzie z tej koalicji i Niemcy oczekują w przyszłym roku przedwczesne wybory. Na koniec chciałbym dodać , ze obecna „wielka koalicja” doszła jedynie do do skutku , bo FDP odmówiła z kunktatorstwa koalicji z CDU i Zielonymi i SPD była jedynym możliwym koalicjantem , a obecnie płaci cenę za swoją odpowiedzialność państwową . Spadek popularności SPD nie koreluje z pozytywna rola jaką SPD spełnia w w berlińskiej koalicji i licznymi socjalnymi osiągnięciami tej partii w obecnym rządzie
    Pozdrowienia
    Bywalec 2

  474. @404, @pombocek
    1 września o godz. 21:15
    Jeżeli patriotyzm traktujesz jako zbędną egzaltację to
    Dlaczego wobec tego często bronisz czystości języka polskiego i obruszasz się na pojawiające się czasem cytaty w obcych językach?

    Czystość języka jest dla mnie ważna, bo umożliwia lepszą , bardziej precyzyjną komunikację, co nie ma związku z patriotyzmem, jakkolwiek go rozumieć. Bardzo tez lubię powiedzenia i idiomy w różnych językach, bo nie zawsze to co trafnie i zgrabnie jest wyrażone w jednym, ma swój odpowiednik w innym języku. Poza tym te idiomy odzwierciedlają wewnętrzną hierarchię celów i wartości danego kręgu kulturowego związanego z językiem.

    Patriotyzm jest dla mnie podejrzany, bo nie wiadomo dokładnie gdzie się kończy, a zaczyna się nacjonalizm czy szowinizm. Zwykle ci co go lubią (nad)używać nie mają uczciwych intencji.

  475. wiesiek59
    2 września o godz. 11:47
    wiesiek59
    2 września o godz. 11:47
    tejot
    2 września o godz. 11:25

    To że ty nie jesteś w stanie czegoś pojąć, oznacza że różnimy się wiedzą doświadczeniem, oczytaniem, kodem kulturowym.
    Mamy inne punkty odniesienia, inne lektury nas kształtowały.

    Więc bądź uprzejmy skoro czegoś nie rozumiesz, nie wtrącać swoich głupawych uwag.
    Piszę dla ludzi inteligentnych.
    Nie ma możliwości porozumienia między nami.
    Zbyt wielka przepaść nas dzieli.
    Kultury osobistej, również.

    Mój komentarz
    Jak zwykle Wiesiek nie odpowiada na temat, w tym przypadku na temat przytaczanych przez niego na EP rasistowskich teorii o podziale ludzi na gatunki oraz pod względem fizjologii.
    Wiesiek błyszczy kultura osobistą.
    Pzdr, TJ

  476. W gazeta.pl intersujacy wywiad Sroczynskiego z ( doroslym) dzieckiem znajomych: Karolem Trammerem. O polskiej kolei.
    Abstrahujac od calosciowego obrazu kolei przedstawionym we wywiadzie tekst ten oddaje szacunek pis.
    Pan Sroczynski pyta m.in. O peron we Wloszczowej.
    Dostaje rzeczowa odpowiedz. Jaka? Przeczytajcie panstwo sami.
    Nie twierdze p. Trammer jest wyborca Kaczora, twierdze natomiast ze gdy do oceny rzadow tego ostatniego zabieraja sie fachowcy od poszczegolnych dziedzin, nie ludzie myslacy antypatiami, to wtedy obraz dokonan pis rysuje sie pozytywnie.
    To wtedy jasnym sie staje czemu partia Kaczora ma tsk duze poparcie.
    Kiedy jednak do oceny rzadow Kaczora biora sie specjalisci od niczego, lub byli specjslisci ( inaczej: emeryci) wtedy rzady pis okazuja sie narodowa kstastrofa.
    Nsjblizsze wybory pokaza ze wypowiedzi tej ostatniej grupy Historia przewija bez czytania.

    Teraz kacik historyczny: pamietacie panstwo CO pisano na tym blogu o peronie we Wloszczczowej? Nie KTO pisal, ale CO pisal?

    ml

  477. Zbyt wielka przepaść nas dzieli.
    Kultury osobistej, również.

    He he, Odkrywkowy sam zdiagnozował, że góruje nad @tejotem „wiedzą, doświadczeniem, oczytaniem, kodem kulturowym.”

    I zapewne nie tylko nad @tejotem, ten gieniuś blogowy po kilkunastu kursach z egzaminem 😎

    Pierwszorzędny samo-diagnosta jak prezes na wczorajszej trybunie honorowej 😀

  478. Inne lektury kształtowały nasza fizjologie

    https://www.youtube.com/watch?v=z9LUGVXxuAk

  479. @404
    1 września o godz. 22:03
    A swoją drogą gdybyś jakimś sposobem tam zamieszkał, to broniłbyś czystości szkodzkiego, czy angielskiego i który język uważałbyż za słuszny na tych terenach

    Nie widzę poprawnej odpowiedzi na takie pytanie. Z czasem może się okazać , że Szkocki nie przetrwa jako język, lub że będzie trwał bardzo długo. Broniłbym czystości i szkockiego i angielskiego bo oba na to zasługują. Obrona jednego kojarzy się z eliminowaniem drugiego. Dla mnie należy używać tego języka, który jest wygodniejszy dla posługujących się nimi. Myślę, że obecnie z angielskim trudno wygrać, ze względu na popularność, a także na łatwość w uczeniu się.

  480. “Jestem namolnie antykościelny i twierdzę, że od władzy odsunie kaczystów pusta taca.”

    Moj oglad religii jest diametralnie inny. Mimo zem ateista.
    Mam do tego porownanie, jak sadze trafiajace w punkty odniesienia grupy wiekowej do jakiej naleza tu piszacy:

    Podejdzcie panstwo do lustra i wyciagnijcie swe szuflady: to co zostanie wam w ustach nie bedzie stanowilo atrakcyjnego widoku.Pojedynczy zab wydaje sie byc odrazajacy. Kompletny garnitur, szczegolnie ten wlasny, wrecz odwrotnie. Daje prawo do nieskrepowanego usmiechu.
    Dokladnie tak samo jest z religiami: jakichby psow nie wieszac na czynach poszczegolnych wyznawcow, jako calosc dostajemy cos doskonalego.
    Tak w wymiarze intencji poszczegolnych norm stosunkow miedzyludzkich jakie nakazuje dana religia jak i pochodzacych z tychze norm zachowan wielkich grup ludzkich.

    ml

  481. Z niestrawnych resztek jako całość dostajemy coś doskonałego: gównem zwanym. Tak sobie myślę o przewrotności natury. Taki nieład artystyczny.

  482. Pan Staszek:

    Nawet i miliard much moze sie mylic: gowno jest niejadalne!

  483. Neoateizm
    „Moj oglad religii jest diametralnie inny. Mimo zem ateista.
    Mam do tego porownanie, jak sadze trafiajace w punkty odniesienia grupy wiekowej do jakiej naleza tu piszacy: Podejdzcie panstwo do lustra i wyciagnijcie swe szuflady”

    Bogobojni australijscy i nie tylko , dentysci robia bokami . Kanadyjscy ( znam jednego ) chodza pieszo do Midland – z nudo’w

  484. Czy Ziemie Zachodnie i Północne to nie są reparacje wojenne. Tak sobie myślę jak Ukraina i inne Kresowe państwa rozliczą się w duchu rekompensat od Niemiec. Skoro Kaczyński z Macierewiczem unieważnili Jałtę to komunistyczne fanty wracają do macierzy. Jak Krym i Donbas.

  485. P. Olborski:

    Osobiscie nie znam ani jednego dentysty Australijczyka: prawie sami Chinczycy, czy raczej emigranci “ z akcentem”.

    Przepraszam: znam jednego, ale on dzieciecy- od mleczakow.

    ml

  486. @zetus1
    Szczegolnie podejrzany jest dla mnie patriotyzm tych, ktorzy od umilowanej ojczyzny wieja jak najdalej, najlepiej odgradzajac sie oceanem.

  487. @Marucha nie odpowiedziales na moje pytanie – cwiczyles czy nie dzisiaj? Bo zdaje sie, ze nie. Wroc do drzewa i bardziej pochyl glowe przy waleniu w pien, bo sobie nos zlamiesz.

  488. “Szczegolnie podejrzany jest dla mnie patriotyzm tych, ktorzy od umilowanej ojczyzny wieja jak najdalej, najlepiej odgradzajac sie oceanem.”

    Pulaski, Kosciuszko, Mickiewicz, Strzelecki sa, wedlug kryterium jakie powyzej, patriotami podejzanymi.
    O Jacku Kaczmarskim ( Perth, WA) nawet nie wspomne boo ona byla kobieta…

  489. neospasmin
    Oni sie roznia fizjologia od australijskich? (Przeciez inne lektury itp ) . Oni sa chinskimi dentystami i jak sobie radza bez Pana ? Chodza gdzies dalej pieszo , czy tez sa zbyt , mimo panskiego ateizmu , zajeci ?

  490. Oborowa i Odkrywkowy dobrali się jak w… kopcu buraków 😎

  491. P. Olborski
    Ci nowi roznia sie od miejscowych brakiem luzu jaki dostepny dopiero w drugim pokoleniu zycia w beztrosce.
    Zahacza to pewnie i o odrebnosci fizjologiczne.

    ml

  492. Zahacza to pewnie i o odrebnosci fizjologiczne.

    Zapewne częstsze biegunki i bardziej się pocą 🙄

  493. P. Gajowy

    Uogolniajac: gruczoly zwiazane ze stresem sa u tych “ z akcentem” duzo bardziej aktywne.

  494. TJ

    Co prawda o fizjologii nie pisałem, ale jest to fakt.
    Zerknij sobie do medycyny sportowej- na przykład.
    Zwyczaje kulturowe, sposób organizacji rodziny, religia, też sa inne, niekompatybilne z naszymi zwyczajami.
    Inna jest organizacja społeczeństwa, system wartości, normy zachowań dopuszczalnych.

    Z człowieczkiem insynuującym coś ciagle, o tak małej wiedzy, dyskutować nie warto.
    Zgłupiec można….

  495. Można odnieść wrażenie,że to pisowcy z jankesami wyzwolili Polskę z łap katolickiego wehrmachtu. A Irak zamieniono z Lenino. Tak sobie myślę,że Armię Czerwoną i Ludowe Wojsko Polskie odstawiono jak Wałęsę. Tak kombatancką historię pisze pokolenie roznosicieli ulotek.

  496. Bar Norte
    Chciałbym jeszcze poprawić i uściślić mój poprzedni wpis w kwestii opuszczenia przez SPD berlińskiej „wielkiej koalicji”.
    14.10 ma sie odbyć plebiscyt na przewodniczących partii, a jego wyniki mają być ogłoszone 26.10. Jeśli żadna z par nie uzyska absolutnej większości 50% w tym plebiscycie , to 30.11 odbędą się dodatkowe wybory między tymi dwoma parami , które uzyskały w pierwszej rundzie największą liczbę głosów. . Zjazd SPD na którym zostanie podjęta decyzja co „wielkiej koalicji” odbędzie się natomiast dopiero między 6 i 8.12. Tak więc przedwczesne wybory w Niemczech , jeśli miałoby do nich dojść, odbędą sie nie wcześniej, jak wiosną 2010 roku i tak długo napewno, jeśli nie dłużej przetrwa obecna „wielka koalicja” w Berlinie .
    Tak wygląda dokładnie obecny „plan jazdy” SPD.

  497. przedwczesne wybory w Niemczech (…) odbędą sie nie wcześniej, jak wiosną 2010 roku

    Pod warunkiem, że do końca zimy 2019/20 wehikuł czasu będzie już gotowy 😎 😉

  498. Neospazmin
    Ci nowi roznia sie od miejscowych brakiem luzu jaki dostepny dopiero w drugim pokoleniu zycia w beztrosce.
    …………..……………
    Dopiero pan pisal , ze nie zna zadnego osobiscie wiec skad te braki luzu rekompensowane „jakby ” luzami miedzy pokoleniami i ich pokoleniowej logice . Czy to cos w rodzaju luzu fizjologicznego miedzy pokoleniami ? Jesli tak to co go powoduje , lektury ? To by sie trzymalo osobistej kupy kulturowej tzw kodu sharmuty .
    Prosze sie nww nie obrazac , nie wiem co to znaczy , moge sie tylko domyslac ale to jeszcze za malo

  499. GajowyM.
    Dziękuje za zwrócenie uwagi na oczywisty błąd . Chodzi oczywiście o rok 2020.
    Gratuluje spostrzegawczości .
    Pozdrowienia
    Bywalec 2

  500. Wybitny brytyjski historyk Charles Patrick Fitzgerald pisał: „Feudalna arystokracja została wytępiona, szlachta zrujnowana i rozproszona, poszukiwacze przygód wywodzący się z najniższych dołów społecznych objęli najwyższe stanowiska. We Wschodniej Azji aż do naszych czasów nie zdarzyło się nic, co można by porównać z tak olbrzymią przemianą”. Pierwszy cesarz Chin był zatem albo wielkim wizjonerem, albo szaleńcem. W 216 r. p.n.e. przeprowadził prawdziwie rewolucyjną reformę rolną wzorowaną na tej, którą w państwie Qin przeprowadzono w latach 350–348 p.n.e.

    W czasach, kiedy w Europie i Ameryce podstawą gospodarki było niewolnictwo, w zjednoczonych Chinach zniesiono pańszczyznę, wprowadzając w jej miejsce podatek od uprawianego areału. Była to pierwsza w historii abolicja chłopów pańszczyźnianych, którzy dzięki cesarzowi stali się właścicielami ziemi i równouprawnionymi ze szlachtą poddanymi władcy.
    https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/308299944-Przeklety-grobowiec-pierwszegocesarza-Chin.html
    ==========

    INNE cywilizacje, inne tradycje, podobne rozwiązania.

  501. Zgłupiec można….
    Jezeli traktuje sie , jak tu ktos przytomnie zauwazyl , „blog rozrywkowy” zbyt a nawet smiertelnie (!)powaznie . Lektury wtedy szkodza fizjologii , dochodzi do glosu „legendarny kod sharmuty ” i po ptokach .

  502. @Bywalec 2

    😉 Dziękuję! Błąd był oczywisty, ale też fajna okazja do żartu przyjętego z klasą.

  503. @olborski, 2 września o godz. 13:54

    Jeden z tutejszych KMW (kabareciarzy mimo woli) miewa wręcz notoryczne obstrukcje, które kompensuje biegunką słowną, a teraz zapewne kombinuje, jak zaksięgować sharmutę 😎

  504. Będzie nowa wojna opiumowa na bazie LNG. Główny jankes zmusza Chiny i innych do kupowania LNG w celu zrównoważenia handlu jak to kiedyś czynili angole. Tak sobie myślę o nieśmiertelności metod czyli o propozycjach nie do odrzucenia. A liberałowie obiecywali wolny rynek ale przychodzi walec…nie kupisz to cię napadniemy. Tirówki mają inne podejście…

  505. Owa polityka zakazywała siłom zbrojnym USA odnosić decydujące zwycięstwa w zimnowojennych konfliktach, takich jak wojny w Korei i Wietnamie. Miały być one natomiast wykorzystywane jako okazje do wprowadzania bliżej nieokreślonych „zmian społecznych”. Jak oświadczył Corso kongresmenom, owa zasada została wyrażona w dyrektywach NSC 68, NSC 68/2 i NSC 135/3 oraz dokumentach o nazwach: ORE 750, NIE 2, 2/1, 2/2, 10 i 11. Wojny te prowadzono tak, by ich nie wygrywać, ale maksymalnie przedłużać, przynosiło to jakieś korzyści.

    Yanis Varoufakis, znany grecki ekonomista i były minister finansów, w swojej książce „Globalny Minotaur” zauważył, że wojna koreańska zapewniła popyt potrzebny do odrodzenia japońskiego przemysłu. Wojna wietnamska dała zaś wielki impuls rozwojowy Korei Południowej, Tajwanowi, Filipinom, Tajlandii, Malezji oraz Singapurowi. Czyżby więc była po prostu jednym z kroków ku budowie zglobalizowanej gospodarki?
    https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/303079913-Wojna-wietnamska-Konflikt-ktory-byl-do-wygrania.html
    ============

    Faktem jest, że w czasie wojny PKB rośnie….
    Interesujący tekst.

  506. W historii programowania komputerów nastąpił przełom, gdy jeden z pułków guru stwierdził:

    Instrukcja GoTo jest sama w sobie dobra.
    Zły jest brak instrukcji ReturnFrom.

    Sądzę, że blog córki gospodarza będzie miał niebawem udogodnienie które przedstawię autotematycznie:
    Zwiń wszystkie komentarze mające nagłówek guzdra.

    Polszczyzna ze względu na swą rozwlekłość nie nadąża za komputerami.
    Hal 9000 został wyposażony w uczucia.
    Nie umiał natomiast samo naprawiać się.

    Klawiatura nie może się naprawić.
    Ona może tylko przestać szwankować.

    Na przykład: mały fragment osłonki bigosu hultajskiego przesunął się pod klawiszem myślnika na jego pobocze.

    Natomiast jest sytuacja, gdy staje się przyjaźniejsza dla człowieka i jest związana z muzyką. Niestety! Wymaga cierpliwości.

    Kaczyzm upadnie i roczna liczba wcześniaków zdecydowanie spadnie.

    Rościć to może deszcz. A my mamy zachrzaniać rzetelnie i cierpliwie.

    https://www.youtube.com/watch?v=_LmAcfO9lyg

    Naprawianie oszołomów jest podstawą do wniosku o zwiększenie zasiłku opiekuńczego.

  507. CAD jakby wychamowuje ( to nie ma nic wsp ze zmianami w kodach kulturowych ) czyli zwalnia ale to moze byc przez LD (Labor Day)

  508. Jakim paskiem kod ten trąci…, powiedz kotku

    Ano, na ten przykład, wymaglować sobie …KOD KULTUROWY (sic!), obwieszany na blogu w KROCZĄCEJ postaci PASKOWEJ o brzęczącym umocowaniu w rublu dyskrecjonalnie transferowym.

    Chciałoby się napisać, jak na szapito cyrkowym: tego jeszcze nie było, ale niestety nie tylko było, ale jest i będzie najbardziej tajemnym składnikiem polokokty.

    Dobra wieść taka, że i EP, wzorem mediów spirytualnych publicznie, ma swojego paskowego pod płaszczykiem kodziarza.

    Kabaret przy tym więdnie.

  509. „Poranne wiadomości przekazują radosną nowinę: możemy przekazywać amerykański gaz Ukrainie”
    Tak wygląda istota tej „polskiej dywersyfikacji”.

  510. Gaz na Ukrainę….
    A co w zamian?

    No, chyba że istnieje jakis długofalowy projekt.
    W zamian za długi, przemysł bądź terytoria.
    Ale śmiem watpić.
    W Polsce nie istnieje długofalowe PLANOWANIE.
    Szczególnie przy karuzeli kadrowej.

  511. wiesiek59

    Przeciwnicy PO sugeruja, ze:
    1. nie nalezalo budowac rur pod Wisla do pompowania sciekow z lewego brzegu, bo oczyszczalnia Czajka nie ma mocy przerobowych na cala Warszawe
    2.po awarii scieki przed wypuszczeniem nalezalo rozcienczyc i napowietrzyc
    3. bo idaca do Baltyku masa zabija wszystko po drodze, nie mieszajac sie z woda rzeki
    4.trzeba zbudowac druga , wieksza oczyszczalnie po lewej stronie
    5. Filtry zbudowane przez Cara nadal funkcjonuja
    https://www.youtube.com/watch?v=LGRvBe8Rrmk

  512. wiesiek59

    Wladze Warszawy wymusily na brytyjskiej firmie Lindley , ktora zbudowala filtry miejskie w Hamburgu, Barcelonie i Pradze , do uzywania JEDYNIE POLSKICH MATERIALOW, ktore musialy przrjsc najsurowsza kontrole jakosci, zamiast materialow od stalych dostawcow Lindlaya.
    https://tech.wp.pl/filtry-lindleya-w-warszawie-jedyny-taki-obiekt-na-swiecie-6034819575792769a

  513. kooperatywaMondragon
    2 września o godz. 15:32

    Jesteśmy w sytuacji, gdy zarzadzanie miastem, szpitalem, szkołą, firmą państwową, zaczyna być skrajnie upolitycznione.
    To jest chore.
    Żadna partia nie ma tylu fachowców, czy zasobów kadrowych.
    Rządy baronów partyjnych nie prowadzą do niczego sensownego.

    Jak z tego wybrnąć, nie wiem.
    Ktos ten model zaczał wprowadzać.
    Teraz już jest samoistnym bytem.

  514. Bywalec 2

    Dzięki za komentarze. Media krajowe pochłonięte są polityką historyczną a wiec jeśli już piszą o Niemczech to głównie w tym kontekscie. Jakoś aspekty praktyczne polityki jak np wybory, nawet w landach przy granicy, niespecjalnie je interesują. Tak więc jeszcze raz dziękuję za ciekawe omówienie sytuacji.

    Nie ukrywam, że wyniki wyborów w Brandenburgii i Saksonii mnie pocieszyły. Spodziewałem się bowiem, że będzie gorzej. Tym niemniej trudno powiedzieć, że jest dobrze, bo AfD ma solidne przyrosty poparcia. No ale zawsze trochę czasu by temu zaradzić.

    Dzieki też za info o sytuacji w SPD – niestety w kłopotach, jak piszesz. Tu pocieszjące jest to, że SPD doświadczała wiekszych problemów w swej historii i zawsze jakoś wychodziła z nich wzmocniona.

    Gdy przeczytałem twoje komentarze odczułem, że w Niemczech chyba też jest taka atmosfera tymczasowości – wyczekiwania co się jeszcze zdarzy. To jest chyba już nawet europejskie odczucie.

  515. @kooperatywaMondragon, 2 września o godz. 15:46

    Wladze Warszawy wymusily na brytyjskiej firmie Lindley , ktora zbudowala filtry miejskie w Hamburgu, Barcelonie i Pradze , do uzywania JEDYNIE POLSKICH MATERIALOW, ktore musialy przrjsc najsurowsza kontrole jakosci, zamiast materialow od stalych dostawcow Lindlaya.

    He he, wymusiły ze skąpstwa.
    Lindley nie był zadowolony z tego przymusu, ponieważ musiał zrezygnować ze swoich dotychczasowych zaufanych dostawców. W związku z tym uparł się, żeby budować wodociągi oraz kanały z najlepszej jakości materiałów. Zastosowano specjalny proces kontroli i zachowania jakości, aby żadna partia cegieł o nieodpowiednich parametrach nie trafiła do budowy.

    Zwyczajnie nie ufał Polakom i ważył każdą cegłę…
    Jeśli nie spełniała wszystkich bardzo surowych wytycznych, cała partia została odrzucana. Efekt mamy do dzisiaj – te filtry, budynki, które widać w materiale stoją praktycznie bez żadnego remontu od 129 lat i świetnie spełniają swoją funkcję

  516. Jak budowaliśmy sami?
    Na przykład elektrownię atomową w Żarnowcu…

    nic nie było w stanie dorównać 14. pensji wypłacanej pracownikom Przedsiębiorstwa Projektowania i Kompletacji Dostaw Obiektów Energetycznych, które zapewniało dostawy materiałów. Wynosiła 80 proc. rocznych zarobków.

    Na samej budowie też nie było lepiej. Blisko połowa betonu była odrzucana ze względu na niskie parametry. Sprawę złego betonu przejęła natychmiast SB i ustaliła, że materiał takiej jakości był produkowany celowo. Zaraz po odrzuceniu przez kontrolę trafiał na budowy domków jednorodzinnych w całej okolicy.

    – Woziłem wtedy cement – opowiada jeden z kierowców ciężarówki, zastrzegając od razu anonimowość. – Miałem go tyle, że wymieniałem na inne materiały budowlane. Z tego handlu obu córkom postawiłem domy.
    Esbecy odkryli także, że jedna partia złego betonu trafiła pod fundamenty reaktora. Już po kilku dniach na powierzchni pojawiły się pęknięcia. Początkowo zastanawiano się nad usunięciem całej warstwy i wylaniem nowego fundamentu. W końcu jednak powołano grupę ekspertów, którzy orzekli, że pęknięcia nie będą miały wpływu na działanie reaktora.

    Więcej szczegółów?

  517. Hamstwo, chorror oraz hlew odkrywkowy.

    Dla pełnego balansu brakuje ofiary eksperymentów Iwanowa, orangutana kradnącego nicki. Czy paszoł w p? Szkoda, taki literacki talent, tak subtelne wyczucie klawiatury, formy, frazowania oraz copy-paste…

  518. wiesiek59
    2 września o godz. 13:27
    TJ
    Co prawda o fizjologii nie pisałem, ale jest to fakt. [co jest fakt – pytanie tejota]
    Zerknij sobie do medycyny sportowej- na przykład.
    Zwyczaje kulturowe, sposób organizacji rodziny, religia, też sa inne, niekompatybilne z naszymi zwyczajami.
    Inna jest organizacja społeczeństwa, system wartości, normy zachowań dopuszczalnych.
    Z człowieczkiem insynuującym coś ciagle, o tak małej wiedzy, dyskutować nie warto.
    Zgłupiec można….

    Mój komentarz
    Wiesiek pisał o podziale ludzi na gatunki i pod względem fizjologii w kontekście emigracji do Europy:

    wiesiek59
    1 września o godz. 22:20
    Legalna emigracja tak.
    Nielegalna, nie.

    Koszt wedrówek ludów w przeszłości, był dość wysoki.
    Dla tubylców, bądź najeźdźców.
    Nie łudzę się, że obecnie będzie inaczej.
    My możemy być humanitarni, wychowani w takim duchu.
    W jakim są wychowani ONI?
    Tym samym?

    Hierarchia obcości jest konceptem socjologicznym, przedstawionym w Sadze Endera amerykańskiego pisarza Orsona Scotta Carda. Klasyfikuje ona przedstawicieli innych niż nasza grup kulturowych lub gatunkowych pod kątem możliwości porozumienia i przedstawia się następująco:
    Utlanning oznacza obcego z własnego gatunku i własnego kręgu kulturowego. Porozumienie jest bardzo łatwe zarówno dzięki podobnej fizjologii, jak i podstawom zwyczajów. Słowo to oznacza w języku szwedzkim „cudzoziemiec”.
    Framling oznacza obcego z własnego gatunku, ale innego świata lub kręgu kulturowego. Porozumienie jest względnie łatwe poprzez podobną fizjologię, lecz utrudnione zupełnie odmiennymi zwyczajami (np. bohater Obcego w obcym kraju Roberta Heinleina). Słowo to oznacza „nieznajomy”.
    Ramen oznacza obcego z innego niż własny gatunku, z którym można pokojowo koegzystować. Porozumienie może być trudne, z racji braku podobieństw zarówno fizjologicznych, jak i kulturowych, ale jest możliwe dzięki odpowiednio wysokiemu poziomowi dyplomacji u obu stron. Przykładem może być większość bohaterów Gwiezdnych wojen lub Star Treka. Pochodzenie tego słowa nie jest wyjaśnione.”

    Mój komentarz c.d.
    Wiesiek nie pisał o fizjologii jako takiej, pisał o innej fizjologii, która dotyczy przybyszów – imigrantów. Wiesiek zaprezentował wyjętą z powieści science fiction koncepcję podziału ludzi na gatunki oraz podziału ludzi pod względem różnic w fizjologii.
    Wiesiek teraz się wypiera i zmienia temat na „nie pisałem o fizjologii”. Dlaczego tak zapewnia, wymyśla coś o czym nie pisał, po czym potwierdza, że o tym czymś nie pisał?

    Wiesiek przedstawił „koncept socjologiczny”, w którym wyjaśnia, że są różne gatunki ludzi (gatunki obce i nasz (?) gatunek) i że te gatunki różnią się fizjologią.
    To jest koncept czysto rasistowski, archaiczny gdzieś najpóźniej z przełomu 18 i 19 wieku. Koncept ten jest przedstawiony przez Wieśka na EP jako wart uwagi. Wiesiek zawsze opatruje swoje wypisy z czeluści internetu zachętą – warto poczytać.

    Tejot poczytał i skomentował – co to ma być? Czy koncepcja podziału ludzi na gatunki o różnej fizjologii to science fiction, zabawa, kpiny, czy wartościowa teoria z którą warto się zapoznać?
    Pzdr, TJ

  519. norte:
    trend jest jasny: lewica tonie i szeryfowa bedzie musiala poszukac innych sojusznikow, aby wygrac nastepne wybory ( a nadal chce); kto sie odrobine na niemieckiej polityce zna, wie , ze beda to zieloni, ktorzy maja obecnie silne zaplecze polityczne
    (liczba glosow oddanych na nich we wszelakich wyborach kontynuacyjnie rosnie – w brandenburgii i saksonii ok + 5 %), a jak trend sie utrzyma to bedziemy mieli w niemczech za 6 lat zielonego kanclerza;

  520. Polscy koszykarze wygrali w Chinach z Chińczykami w dogrywce.
    Były emocje!

  521. p.s.
    albo, co ciekawsze, zielony tandem;

  522. tejot
    2 września o godz. 16:23

    Drogi tejocie, zaprawdę faktografia w detalu ma tę słabość polemiczną, że hurtem gwałci naukę i wiedzę.
    Niestety, nie fakty, a zwłaszcza nieznane sobie, lecz ich znaczenie czynią rozum kompetencją fizjologiczną, a nie wydumaną.
    Rzecz w tym po pierwsze, że różnice rasowe pomiędzy ludźmi, owszem, polegają również na róznicach w ich fizjologii – choćby widoczne w ich wyniku, dajmy na to: koloru skóry.
    A istota rzeczy, po drugie, nie w istnieniu różnic, lecz w arbitralnym nadawaniu im hierarchii wartości (np czarne nie jest symbolem luksusu a negatywnym odbiciem białego).
    Co jest jednym z motorów socjomanipulacji od zarania, a dziś na globalną skalę.

    Podobnie, jak pisanie piramidalnie i skończenie amentalnych bzdetów TYLKO PO TO, aby były w nieskończoność powielane idiotycznymi polemikami i stawały się dyskutowalną częścią norm.

  523. tejot
    2 września o godz. 16:23

    Człowieczku

    Różnice ewolucyjne związane ze środowiskiem, ukształtowały różne typy organizmów ludzkich.

    Radiacja adaptatywna- mówi ci to coś?

    Przekłada się to na typ budowy ciała, refleks, siłę, odporność na temperaturę, podatność na choroby zakaźne, mozliwość trawienia lub nie okreslonych substancji, tolerancję na zanieczyszczenia, i kilkanascie innych parametrów.

    Ma to odzwierciedlenie w genach i i fizjologii poszczególnych grup ludzkich.

    Nie zabieraj głosu na tematy ci obce.
    Twoja wiedza jest na poziomie homeopatycznym.

  524. Tak tworzy się historia, powiedział po meczu sprawozdawca sportowy.
    Oczywiście wielkie sportowe sukcesy odnosiliśmy w PRL-u, a naród się cieszył jak wygrywaliśmy z Rosjanami.
    Teraz każde zwycięstwo z Amerykanami jest na wagę złota, ale Chińczyków szkoda bo to gospodarze mistrzostw.
    Bić Jankesów, zwyciężać jak z Izraelem.
    Ku chwale Ojczyzny!

  525. kanalizacja warszawska (podarunek caratu) to muzeum;
    cud , ze jeszcze w miare funkcjonuje;

  526. @tejot, 2 września o godz. 16:23

    Porozumienie może być trudne, z racji braku podobieństw zarówno fizjologicznych, jak i kulturowych

    Sprawa warta uwagi, bo jak taki obcy gatunek nie dosyć, że wygląd ma zielonkawy i odżywia się na przykład prądem z gniazdka, to jeszcze w firanki smarka i po naszemu ani be, ani me, ani kukuryku 🙁
    Naprawdę trzeba wielkiego wysiłku dyplomatycznego, żeby takiego z miejsca nie zdzielić kłonicą 🙄
    Pan Pisieluk mógłby udzielić wskazówek, jak zdrowa chłopska dyplomacja radzi sobie w takich sytuacjach na dłuższą metę.

  527. byk

    Dzięki za odpowiedź.

    Jednego nie kumam. Piszesz o Merkel: „aby wygrac nastepne wybory ( a nadal chce)”

    Byłem przekonany, że ona odchodzi z polityki. Takie były zapowiedzi. Podchodziłem zresztą do tego ze zrozumieniem bo jakby nie patrzeć jej czas się kończy.

  528. mozliwość trawienia lub nie okreslonych substancji i tolerancja na zanieczyszczenia zapewniła Polakom czołową pozycję na rynku usuwaczy azbestu w USA?

  529. Bar Norte

    RFN zalegalizowala prostytucje 2 lata temu.
    Kolonia zbudowala siec garazy pod miastem, gdzie pracownice moga wchodzic do samochodow.
    Berlin mysli o tym samym.
    Kiedy nastapi przelom na naszej plebanii ?
    Klechy maja juz za zgoda Watykanu plebanie i ministrantow.
    Teraz czas ulatwic zycie reszcie spoleczenstwa.
    https://www.theguardian.com/cities/2019/sep/02/drive-thru-brothels-why-cities-are-building-sexual-infrastructure

  530. a szalona lokomotywa mknie nadal;

  531. norte:
    tak, odchodzi nieuchronnie, ale obstawia, niczym karol wielki, co wazniejsze pozycje polityczne swoimi ludzmi (vide n.p. vdl, czy a-g k-k);

  532. @Bar Norte, 2 września o godz. 16:55

    Merkel, nawet jeśli zamierza wycofać się z polityki, to przecież chce, aby jej partia CDU odniosła sukces w wyborach. Dlatego też nie angażowała się w kampanię wyborczą w „nowych landach” wiedząc, że jej osoba działa tam polaryzująco i dla wielu stanowi wroga nr 1. Robotę partyjną przekazała nowej przewodniczącej CDU – Kramp-Karrenbauer.

  533. „W rzeczywistości,«permanentny stan wojny»został wzniesiony na grzbietach amerykańskich podatników oszukańczych roszczeń zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa narodowego. W przypadku „terrorystów”, przeciwnicy ci były wynikiem naszych własnych interwencji w krajach muzułmańskich. W rzeczywistości, żaden naród nie jest lub kiedykolwiek był, lub kiedykolwiek będzie zdolny do inwazji USA czy inaczej poddanie nas swojej woli.”
    https://journal-neo.org/2019/09/02/on-the-pivotal-question-of-who-s-creating-terrorists/
    ========

    Ale wojna to taki dobry biznes…..
    Pod warunkiem prowadzenia jej na obcym terytorium.

  534. Bar Norte

    Wyniki wyborcze AfD maja tendencje wzrostowa.
    Przy nadchodzacym spowolnieniu niemieckiej gospodarki i coraz wiekszej ilosci robotnikow wyrzucanych na bruk , ten wzrost bedzie chyba kontynuowany.
    Roznice miedzy partiami sa o wiele mniejsze niz w Polsce.
    Brandemburgia AfD 25 %
    Saksonia AfD 28 %.
    Dla porownania
    Brandemburgia SPD 27 %
    Saksonia CDU 33 %.

  535. 404
    2 września o godz. 2:25
    ,, Miliony Niemcow, ktore w ostatnich latach nie glosowaly , protestuja przeciwko byciu odrzuconym przez transformacje na boczny tor.”
    ,, Ale co rozumiesz pisząc że czują się odrzuceni przez transformację?”

    Londynski Guardian relacjonuje, ze zachodnioniemieccy inwestorzy wykupili wschodnie zaklady produkcyjne do likwidacji , by wyeliminowac konkurencje dla wlasnej produkcji.
    Skazali wschodnich obywateli na bezrobocie i beznadziejna wegetacje.
    Patrza na nich jak na Murzynow.
    Politycy zajmowali sie stanem drog i nieruchomosci
    ale nie ludzmi.

  536. a u mnie p.orno i duszno;

  537. Mauro Rossi
    1 września o godz. 22:38
    ,, Tłumaczenie jest jak kobieta, jak wierne to niepiękne, jak piękne to niewierne. ”

    Brawo !!!

  538. byk
    2 września o godz. 16:53
    ,, kanalizacja warszawska (podarunek caratu) to muzeum;
    cud , ze jeszcze w miare funkcjonuje;”

    Akwedukty rzymskie nadal dostarczaja wode do fontann w Rzymie.

  539. Katolicyzm ma 2000 lat a jaką ma kondycję każdy widzi. Tak sobie myślę,że nie zaglądajmy w zęby prezentom z Bliskiego Wschodu. Dla świętego spokoju.

  540. Jakim gestem było zjednoczenie Niemców na ojczystym terytorium. Czy Kaczyński odda Ziemie Zachodnie i Północne w ramach swojej doktryny likwidacji skutków komunizmy w PRL. Tak sobie myślę,że po czynach…na ołtarze. Wszak kradzione nie tuczy a biskupi Niemcom odpuścili grzechy.

  541. byk, GajowyM.

    Dzięki, już rozumiem o co chodzi z Merkel.

  542. @zetus1
    2 września o godz. 11:41

    Dla mnie najciekawszy jest Mayer Pete i dla mnie najlepsza byłaby porażka No 45 z tym własnie kandydatem. Bo to gej, dobrze wykształcony, znający języki, mówiący z sensem. Czyli wszystko inaczej niz No 45 Jestem świadomy jego małych szans w konserwatywnej Ameryce , ale już zrobił dużo – fundusze wyborcze ma jedne z wyższych.

    ***

    Chyba masz na myśli Pete Buttigieg

    Dla mnie to on zalatuje mocno typowym karierowiczem z dużymi aspiracjami.
    faktycznie ładnie mówi, ale nic nowego

    kończąc szkołę średnią wygrał nagrodę ufundowaną przez Bibliotekę Johna F. Kennediego w Bostonie na temat:

    Integrity i odwaga polityczna Berni Sandersa jednego z dwóch polityków niezrzeszonych/niezależnych w Kongresie.

    Studiował historię i literaturę na Harwardzie, potem dostał Rhodes Scholarship
    I na Oxfordzie dostał Bachelor of Arts.

    W międzyczasie uczestniczył w różnych kampaniach wyborczych. między innymi Baraka Obamy. Co go sporo nauczyło jak być skutecznym w polityce.

    W wieku 28 lat został merem sporego bo 100 tysięcznego miasta South Bend w Indianie

    W międzyczasie zapisał się do wojska to znaczy do rezerwy.

    Już w czasie sprawowania urzędu mera został powołany na 6 miesięcy do Afganistanu, gdzie głównie zajmował się zdobywaniem informacji skąd pochodzą i jakie są fundusze Talibanu (bo funkcjonował jako oficer wywiadu).

    Na okres pobytu w Afganistanie zastępował go na stanowisku mera jego vicek.

    Oczywiście obdarowano go kilkoma medalami i teraz występuje jako weteran/kombatant wojenny.

    W 2018 roku ożenił się z facetem Chasten Glezman, który jako żona przyjął nazwisko męża i teraz figuruje jako Chasten Buttigieg

    Kandydat na prezydenta ma w tej chwili 37 lat, a jego żona/mąż 30

    Piękne zdjęcia pojawiają się w prasie z tego ślubu (które sami małżonkowie udestępniają)
    Np. jak rodzice żony/męża prowadzą go aleją (między krzesłami i chyba w kosciele) do męża
    Według tradycji: panna młoda odprowadzana do ołtarza przez ojca aleją kościelną do przyszłego mężą.

    Chasten pisze o swoich wspaniałych babciach i matce, które czekają na wnuki.
    Ale on już je planuje z mężem.

    ***

    Tak czy inaczej Ja zdecydowanie popieram Elizabeth Warren i Berniego Sandersa.
    Oboje przez lata udowodnili kim są.
    A są to z gruntu przyzwoici ludzie, którym NAPRAWDĘ zależy na poprawie losu ich współziomków.
    Odważni, uczciwi, mądrzy, otwarci na innych i pełni wiedzy.

    Cała hurma chętnych na prezydencki stołek z klubu demokratycznego tylko robi hucbę i wprowadza śmiech i brak powagi.
    Nie mówiąc o tym, ze obniża mozliwości dla tych, którzy zdecydowanie zasługują na takie stanowisko. Którzy naprawdę mogliby wpłynąć na poprawę bytu dla wielu i stworzyć bardziej sprawiedliwe społeczeństwo.

    Wiem, że ci napewno by robili wszystko co mozliwe w dążeniu do tego.

    Proponuję żebyś więcej o nich poczytał i ich posłuchał.

    Pete Buttigieg to jeden z przykładów jak X Faktor jest dzisiaj istotny.
    stardust

    Pozdrawiam

  543. guzdra
    2 września o godz. 11:10

    Przepraszam Cię, ale wróciłem właśnie z wielkiego mojego jeziora cudownie rozfalowanego. Z tej emocjonalnej perspektywy nie mam potrzeby wysilana się, by rozumieć, co kto mówi. Z innej – językoznawczej – wiem, że dla dobrej komunikacji należałoby mówić najprościej – na przykład jak gospodarz tego bloga. Źle więc trawię jakiekolwiek słowne, manieryczne przebrania ludzi. Dlatego, przepraszam, nie doczytałem do końca Twojego wpisu, bo od początku nie rozumiałem, co autor chciał powiedzieć.

    Komputery interesują mnie identycznie jak piękne panie interesuje budowa blaszaka czy zasada działania silnika – wystarczy im, że wiedzą, co się robi z kierownicą, dźwignią biegów i pedałami. Szczęść boże Rongo i bogini Amaterasu.

  544. kooperatywaMandragon

    W referencjach dla tekstu z Guardiana pominał pan wątek nowozelandzki – moim zdaniem najciekawszy ze społecznego punktu widzenia.
    Tym niemniej tekst ciekawy – dziękuję.

    A propos koscioła do którego pan nawiązał … .

    Wczoraj w Watykanie odbył się szósty konsystorz na którym Franciszek nominował swoich kardynałów. Wsród trzynastu nominowanych znów nie było kandydatów wskazanych przez polski kościół. Franciszek konsekwentnie pomija te kandydatury od początku swego pontyfikatu. Spośród osiemdziesięciu ośmiu mianowanych przez niego kardynałów tylko jeden wywodzi się z Polski. Chodzi o Konrada Krajewskiego, papieskiego jałmużnika. Z tym, że Krajewski należy do księży postępowych i mentalnie nie jest związany z krajową katolicką konserwą.

  545. Gospodarcza „Forteca Europa” chwieje się w posadach pod naporem wrogich posunięć handlowych ze strony USA oraz ekspansji chińskich inwestycji i eksportu
    Niemcy i Francja dążą do skoordynowanych działań na rzecz tworzenia szkodzących wolnej konkurencji „gospodarczych czempionów”, by odeprzeć konkurencję z Azji i z Ameryki
    Istnieje jednak ryzyko, że zamiast wzmocnić europejską spójność, francusko-niemieckie parcie w stronę protekcjonizmu pogłębi podziały w Unii, szczególnie z krajami skandynawskimi i Beneluksem
    Brukselscy urzędnicy zaproponowali stumiliardowy fundusz na walkę z konkurencją ze strony USA i Chin i nie wykluczają wprowadzenia jednostronnych sankcji handlowych wymierzonych w USA
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/europa-idzie-na-wojne-handlowa-by-stawic-czolo-ameryce-i-chinom/zdcvmq5
    ============

    Bardzo logiczny kierunek.
    Europa musi dbać o SWOJE interesy.

    Bajki o wolnym handlu są dobre dla dzieci i naiwniaków.

  546. @pombocek

    Miłych kontaktów z przyrodą.

    Komputer – gdy zajdzie potrzeba – sam się zgłosi.
    Być może to będzie pytanie kancelarii parafii na której terenie mieszkasz.

    Dziękuję z okazany mi pakiet cierpliwości.

  547. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/czy-emmanuel-macron-zostanie-nowym-liderem-europy/3r1vk3b
    ==========

    Ciekawa analiza.
    Tak się robi POLITYKĘ międzynarodową.

  548. https://www.strategic-culture.org/news/2019/08/31/americas-billionaires-congealing-around-warren-and-buttigieg/
    =========

    Miliarderzy a wybory.
    Która klika zastąpi którą?

    „To z kolei oznaczałoby, że Partii Demokratycznej miliarderów, zamiast Partii Republikańskiej miliarderów, prawie na pewno kontrolować kraj po 2020 roku – kraj byłby kontrolowany przez ludzi, takich jak Thomas Steyer i Donalda Sussman, zamiast przez ludzi takich jak Sheldon Adelson Paul Singer . Byłoby to inna „demokracja”, Ale tak naprawdę nie różni; byłoby jak różnica między George’a W. Busha i Baracka Obamy – byłoby inaczej w retoryce i zderzaka naklejki, ale bardzo podobny w rzeczywistych polityk.

  549. Wiesiek sugeruje, że wskutek radiacji adaptatywnej powstały różne gatunki ludzi
    wiesiek59

    Mój komentarz
    Wiesiek 2 września o godz. 16:47
    znów pisze nie na temat, tzn. nie pisze na temat konceptu hierarchii obcości, który przedstawił w jednym z poprzednich komentarzy:

    wiesiek59, 1 września o godz. 22:20
    Hierarchia obcości jest konceptem socjologicznym, przedstawionym w Sadze Endera amerykańskiego pisarza Orsona Scotta Carda. Klasyfikuje ona przedstawicieli innych niż nasza grup kulturowych lub gatunkowych pod kątem możliwości porozumienia i przedstawia się następująco:
    Utlanning oznacza obcego z własnego gatunku i własnego kręgu kulturowego. Porozumienie jest bardzo łatwe zarówno dzięki podobnej fizjologii, jak i podstawom zwyczajów. Słowo to oznacza w języku szwedzkim „cudzoziemiec”.
    Framling oznacza obcego z własnego gatunku, ale innego świata lub kręgu kulturowego. Porozumienie jest względnie łatwe poprzez podobną fizjologię, lecz utrudnione zupełnie odmiennymi zwyczajami (np. bohater Obcego w obcym kraju Roberta Heinleina). Słowo to oznacza „nieznajomy”.
    Ramen oznacza obcego z innego niż własny gatunku, z którym można pokojowo koegzystować. Porozumienie może być trudne, z racji braku podobieństw zarówno fizjologicznych, jak i kulturowych,”

    Mój komentarz c.d.
    W koncepcie tym Wiesiek podzielił ludzkość na 3 gatunki, a podstawowym wyróżnikiem tych gatunków Wiesiek uczynił fizjologię. Wiesiek śmiało i niezależnie wykopał z internetu koncept hierarchii obcości (z powieści science fiction) i podał ją na EP jako interesująca teorię mającą zastosowanie do selekcji emigrantów chcących przybyć do Europy.

    Teraz Wiesiek aby zamazać swoje rasistowskie podejście do ludzkości wprowadza ni z gruszki ni z pietruszki nowy termin do swych rojeń. Ten termin to radiacja adaptatywna. Terminem tym Wiesiek chciał zastrzelić tejota swoją fachowością i kompetencją w dziedzinie wiedzy o gatunkach ludzi.

    Oto uzasadnienia Wieśka podane w ostatnim komentarzu:

    wiesiek59
    2 września o godz. 16:47
    tejot
    2 września o godz. 16:23
    Człowieczku
    Różnice ewolucyjne związane ze środowiskiem, ukształtowały różne typy organizmów ludzkich.
    Radiacja adaptatywna- mówi ci to coś?
    Przekłada się to na typ budowy ciała, refleks, siłę, odporność na temperaturę, podatność na choroby zakaźne, mozliwość trawienia lub nie okreslonych substancji, tolerancję na zanieczyszczenia, i kilkanascie innych parametrów.
    Ma to odzwierciedlenie w genach i i fizjologii poszczególnych grup ludzkich.
    Nie zabieraj głosu na tematy ci obce.
    Twoja wiedza jest na poziomie homeopatycznym.

    Mój komentarz, c.d.
    Radiacja jest to proces powstawania nowych gatunków, a radiacja adaptatywna, to proces obejmujący powstawania nowych gatunków poprzez adaptację do środowiska, do różnych nisz ekologicznych. Klasycznym przykładem są zięby Darwina. Z jednego gatunku zięby powstało poprzez radiację do różnych nisz ekologicznych kilka gatunków zięb.
    Przykładanie teorii radiacji adaptatywnej do gatunku homo sapiens, to dowód na ignorancję i pychę, na nikła wiedzę o ewolucji biologicznej. Radiacja, to w biologii powstawanie nowych gatunków.

    Homo sapiens jak dotychczas nie podlegał procesowi radiacji, pozostał jednym i tym samym gatunkiem. Jeżeli ktoś pisze, ze ludzie przybywający skądś, stamtąd, (emigranci) odmiennie wyglądający, to jest inny gatunek charakteryzujący się inną fizjologią, a taką teorię propaguje Wiesiek, to oznacza, że jest albo ignorantem, albo został podpuszczony, wpuszczony w maliny przez jakiegoś rasistę-teoretyka.

    Taki fakt, jak różnice w trawieniu np. mleka (wśród dorosłych Chińczyków jest statystycznie duży odsetek ludzi, których organizmy nie wytwarzają laktazy – enzymu trawiącego cukier zawarty w mleku – laktozę), nie jest dowodem na to, że Chińczycy, to inny gatunek. To są drobne różnice mające charakter statystyczny i nie wynikają z radiacji adaptatywnej, ponieważ radiacja, to jest powstawanie nowych gatunków, a Chińczycy jak jeden mąż i żona, to homo sapiens.

    Japończycy wszyscy mają czarne włosy (z wyjątkiem niektórych północnych). I co teraz? Japończycy, to inny gatunek?

    Około 50 % Polaków ma w DNA tzw. haplogrupę R1a1. Inny gatunek? Inna fizjologia?
    Wiesiek, opamiętaj się.
    Pzdr, TJ

  550. Bar Norte
    2 września o godz. 18:35

    ,, Szczesc Boze ! ” 🙂
    zakuty leb, prawicowy publicysta miernego talentu oratorskiego
    wini propagowanie Sodomii za wylew sciekow do Wisly.
    Telewizyjne klechy za oceanem widzialy te sama przyczyne nadejscia huraganow i zniszczen w Nowym Orleanie za nierzadow W.

  551. Bar Norte
    Grzegorz Braun

  552. So, whereas they would be able to deal with Warren, they wouldn’t be able to deal with Sanders, whose policy-record is remarkably progressive in all respects, and not only on domestic U.S. matters. Whereas the public pay attention virtually only to domestic matters, billionaires care even more about foreign than about domestic affairs — and this fact — more than anything else — makes Sanders utterly unacceptable to them. Under a President Warren, America’s string of invasions, coups, and economic blockades (sanctions) would continue; but, under a President Sanders, all of that wasted money would be spent instead on improving the lives of the American people, rather than on destroying the lives of the residents in those foreign lands so as to conquer those lands in the name of advancing ‘human rights’ and ‘democracy’ there and of ‘defending America’ against ‘enemies’ who never even have threatened us. This con is the reality that both the Democratic and the Republican sides of The Establishment (the collective operation of all billionaires and their ‘news’-media and think tanks, etc.) constantly hide from the public.
    ==========

    Kogo wolicie, Sandersa czy Warren?
    Zaprzestanie bezsensownego wydawania pieniędzy, czy dalszy ciąg agresji militarnej?
    Ciekawa kwestia, czego pragną miliarderzy?

  553. Pan Bóg nie lubi Jędraszewskiego. Tak sobie myślę,że chyba za „palikotowanie” zamiast głoszenia słowa bożego. Milczenie jest… drogą awansu…

  554. tejot
    2 września o godz. 19:25

    W tej koncepcji, przynależysz do obcych, z którymi nie da sie zawrzeć porozumienia, pomimo przynależności do jednej rasy.
    Różnice kulturowe są fundamentalne.

    Nadajemy na innych falach.
    Dla mnie jesteś Framling……

    Całkowicie inne schematy poznawcze, kryteria oceny, poziom wiedzy i orientacji w swiecie. Kompletna nieznajomość faktów, korelacji pomiędzy nimi.
    Brak elementarnej wiedzy o psychologii, socjologii, makroekonomii, systemie pieniądza fiducjarnego i jego wplywie na
    światowy system finansowy.
    Z takim osobnikiem nie ma sensu dyskutować.

    Co najwyzej, jedynym twoim wkładem, jest podnoszenie mi ciśnienia…..

  555. Radiacja adaptacyjna, radiacja adaptatywna, radiacja przystosowawcza – gwałtowna radiacja ewolucyjna, polegająca na rozprzestrzenieniu się jednolitej grupy organizmów o wspólnym pochodzeniu do różnych nisz ekologicznych przy jednoczesnym zróżnicowaniu cech u form potomnych. W wyniku radiacji adaptacyjnej z jednolitej grupy wyjściowej (zwykle gatunku) powstaje wiele innych, przystosowanych do życia w różnych środowiskach.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Radiacja_adaptacyjna
    ========

    Cos ci się chłopie pozajączkowało……

    Umiejętności z korzystania z internetu, też ci brakuje?
    Biedactwo…….

  556. @wiesiek59
    2 września o godz. 19:35

    Dla mnie na pierwszym miejscu jest Berni Sanders
    Na drugim Elisabeth Warren
    A potem długo, długo nic.

    ***

    Z tymi różnicami fizjologicznymi to brachu przegiołeś.
    Poczytaj odrobinę na temat fizjologii człowieka.
    To jest konkretna nauka zajmująca się tym jak funkcjonuje nasz organizm.
    jego komórki, narządy i jakie prawa tym rządzą.

    Fakt posiadania większej ilości pigmentu nie powoduje różnic w fizjologi.
    Podobnie jak ryży ludzie funkcjonują czarni.
    Mały, czy duży, gruby, czy chudy.

    Ludziska talenty tez mają różne, a fizjologię tę sama.

    Wpływ środowiska niewątpliwie jest widoczny, adaptacja organizmów nastepuje, ale FIZJOLOGIA dalej ta sama.

    Nie daj się zwieść skompromitowanym (naukowo) facjecjom rasistów, próbujących za wszelką cenę bronić swojej wyższości i w tym celu powielających bzdury wyprodukowane w guazi „badaniach”.

    Pozdrawiam

  557. @wiesiek59
    2 września o godz. 19:51

    Radiacja adaptacyjna

    Nie obrażaj się na @tojota, bo on ładnie Ci przedstawił czego to italikiem dotyczy.

    NIE dotyczy Homo Sapiens.

  558. 404
    2 września o godz. 20:08

    Kto zdobywa medale w biegach, skokach, ping- pongu, boksie?
    jakieś 80%, konkretna rasa.
    Związane jest to z predyspozycjami genetycznymi.

    O Noblach się nie wypowiadam, to w dużej mierze czynnik środowiskowy i dostępności wykształcenia na odpowiednim poziomie.
    I oczywiście- arbitrów.
    Dość hermetyczne grono wywodzące się z naszej kultury.

    Stawiam na Sandersa, choć ma szanse rzędu 25%.
    Kwestia kasy……
    Artykuł o preferencjach miliarderów, warto przeczytać w całości.
    Do oni kształtują politykę zgodnie ze swoimi interesami.
    Człowiek porzadny w polityce, to rzadkość.

  559. 404
    2 września o godz. 20:18

    Nie mam powodu by zgadzać się na obrażanie mnie przez INDOLENTA.
    Homo Sapiens, jest również zwierzęciem- jakbyś nie wiedziała.
    Wyłączanie go z ewolucji, doboru naturalnego, wpływu czynników środowiskowych?
    Na jakiej podstawie?

    Eugenika dała silne efekty w przypadku, koni, owiec, bydła, świń.
    Zakładanie że nie daje efektów wśród ludzi?
    Na czym taka teza się opiera?
    WIERZE?
    Można się dać ogłupić poprawności politycznej.
    Ale, bez przesady.

    Przynależymy do ssaków.
    Pomysły na doskonalenie rasy ludzkiej miał już Platon.

    Weź też pod uwagę fakt, że dyfuzja genów rasowych w populacji ludzkiej jest niewielka.
    A i mieszańce maja ciężkie życie.
    Nie przynależą do żadnego świata.
    Muszą sobie stworzyć własny.
    Sporo jest na ten temat literatury, czy postaci opisanych w zawieszeniu międzykulturowym.
    Chyba jedyną otwartą na takie związki, jest islamska…….

  560. @Marucha, toz to rece opadaja. Masz walic czolem w pien! I w TO wkladac cala sile. Zamknij usta bo sie oplules okropnie. I nie scickaj sie tak mocno za uczy bo nie dosc, ze i tak masz odstajace to jeszcze teraz czerwone. Przeciez to proste co mowie, chyba nawet dla ciebie?

  561. kooperatywaMandragon

    Apokaliptyczne objawienie Grzegorza Brauna dotyczące przyczyn awarii kolektora sanitarnego w Warszawie nie jest pierwszym dotyczacym tego miasta.

    Na przykład mistyczka Bronisława Kuczewska, która utrzymywała w czasie okupacji cykliczne kontakty z Matką Boską na Siekierkach została przez nią uprzedzona o Powstaniu Warszawskim – na kilka miesięcy przed jego wybuchem. Jak twierdziła Kuczewska Matka Boska w jej katastroficznych objawieniach traktowała powstanie jako karę boską za powszechną demoralizację Warszawiaków (motyw Sodomy i Gomory), głównie w okresie międzywojennym.

    Szerzej na temat objawień Kuczewskiej może pan poczytać w zalinkowanym poniżej obszernym tekście z Frondy.

    https://www.fronda.pl/a/objawienia-w-siekierkach-odnoszace-sie-do-powstania-warszawskiego,54915.html?page=2&amp;

  562. wiesiek59

    Twoje fascynacje ideologiczne są bardzo przewidywalne.

    Nie ukrywam, że miałem przeczucie graniczące z pewnością iz jednak wrzucisz w końcu na blog eugenikę.

  563. @Marucha – blad literowy – oczywiscie „uszy”.Czy ty myslisz, ze mi sie chce ciebie ciagle strofowac? Ale coz robic? Zal mi ciebie, wiec mam wciaz nadzieje, ze polecane ci wstrzasnienie mozgu jednak ci troche pomoze. A tymczasem spojrz co robisz? Slinisz sie, na blog kapie ta piana z pyska, belkocesz jak nawiedzeniec, oczka masz rozbiegane i sapiesz jak knur.
    W drzewo nie umiesz trafic? Przyloz sie troche na boga!

  564. wiesiek59
    2 września o godz. 19:47
    tejot
    2 września o godz. 19:25
    W tej koncepcji, przynależysz do obcych, z którymi nie da sie zawrzeć porozumienia, pomimo przynależności do jednej rasy.
    Różnice kulturowe są fundamentalne.

    Nadajemy na innych falach.
    Dla mnie jesteś Framling……

    Całkowicie inne schematy poznawcze, kryteria oceny, poziom wiedzy i orientacji w swiecie. Kompletna nieznajomość faktów, korelacji pomiędzy nimi.
    Brak elementarnej wiedzy o psychologii, socjologii, makroekonomii, systemie pieniądza fiducjarnego i jego wplywie naświatowy system finansowy.
    Z takim osobnikiem nie ma sensu dyskutować.

    Mój komentarz
    Wiesiek jak zwykle wykręca kotem ogonem, pisze nie na temat zaprezentowanego przez siebie konceptu hierarchii obcości, który opiera się na różnicach gatunkowych wśród ludzi charakteryzujących się różna fizjologią.

    Wiesiek nie pisze na temat radiacji adaptatywnej, który sam zapodał na EP. Wiesiek ni z gruszki ni z pietruszki pisze:
    „W tej koncepcji, przynależysz do obcych, z którymi nie da się zawrzeć porozumienia, pomimo przynależności do jednej rasy.”

    Tejot wpadł w pułapkę kojarzeniową. W której koncepcji tejot należy do obcych? – Nie wiem.
    Do jakiej rasy przynależy tejot? Wiesiek napisał – do jednej rasy. Jakiej jednej rasy? – Nie wiadomo.

    Wiesiek napisał w jednym z komentarzy powyżej, że:

    a) Utlanning oznacza obcego z własnego gatunku i własnego kręgu kulturowego.

    b) Ramen oznacza obcego z innego niż własny gatunku,”

    c) Framling oznacza wg jednego z komentarzy Wieśka obcego z własnego gatunku, ale innego świata lub kręgu kulturowego.

    Wiesiek nadał tejotowi godność Framlinga pisząc – Dla mnie jesteś Framling.

    Wiesiek, kiedy ludzkość podległa radiacji adaptatywnej, w wyniku czego powstały nowe gatunki ludzi („inne niż własny gatunek”)?

    Czy tejota przodkowie nie przeszli przez proces radiacji adaptatywnej, nie wytworzyli nowego gatunku? Pozostali homo sapiens-Framlingami?

    Pułapka poznawcza, w którą Wiesiek wsadził tejota jest bardzo przemyślna, dużo w niej obcych niezrozumiałych terminów i zero logiki.

    Jeszcze jedno. Wiesiek, po jakiego grzyba wsadziłeś znów obce słowo do swoich impertynencji skierowanych do tejota – pieniądz fiducjarny. Co ma wspólnego pieniądz fiducjarny z radiacją adaptatywną i powstawaniem nowych gatunków człowieka?

    Gonitwa myśli.
    Pzdr, TJ

  565. @zetus1

    Wcześniej napisałeś:

    Patriotyzm jest dla mnie podejrzany, bo nie wiadomo dokładnie gdzie się kończy, a zaczyna się nacjonalizm czy szowinizm. Zwykle ci co go lubią (nad)używać nie mają uczciwych intencji.

    ***

    Jeżeli tak, to należałoby przypuszczać, że Demokracja, Pokój, Wolność, Sprawiedliwość, Prawa Człowieka itd
    też są dla Ciebie podejrzane, bo różni szalbiercy nimi szafują.

    Dla człowieka inteligentnego tak jak Ty nie powinno sprawiać kłopotu odróżnienie patriotyzmu od szowinizmu, czy wściekłego nacjonalizmu.

    Fakt nadużywania tego okreslenia, bazowanie na czyichś odczuciach patriotycznych przez ludzi wyrafinowanych bez skrupułów, nie powinie mieć aż takiego wpływu na ludzi Twojego pokroju.

    ***
    A dbałość o język, zwłaszcza swój, to jest dbałość o kulturę swojego narodu, swojej rodziny. To zdecydowanie wiąże się z patriotyzmem.
    Nawet u tych, którzy nie są tego świadomi.

    Zaborcy zawsze próbowali niszczyć język okupowanych, utrudniać w każdy mozliwy sposób korzystanie z niego, jego naukę, eliminowali nauczycieli i elitę intelektualną, która stanowiła dla nich zagrożenie. Bo to właśnie ci ludzie mogli szerzyć między innymi znajomość języka i kulturę danej nacji.

    Wynaradawianie zawsze zaczyna się od restrykcji języka danej populacji.

    Wspomniałam wcześniej o Szkockim języku i trudnościach z nim związanych.
    Zgadzam się, że dla turysty zwłaszcza anglojęzycznego w Szkocji będzie przydatny angielski, ale Szkoci pomimo wieków niewoli pod angielskim butem nie zatracili poczucia swojej kultury, języka, itd
    Więc dla nich angielski chociaż obecnie coraz bardziej popularny na świecie jest językiem okupantów. Nie ich własnym.

    To tak jak różni się własna matka od adoptowanej. Nawet jeżeli ta druga jest dobra.

    Kosmopolityzm ma elementy atrakcyjne, ale chyba nie warto popadać w skrajność.

    *****

    GajowyM.

    Wytknąłeś mi język „szkodzki”?
    pewnie szkodę miałam na mysli pisząc o szkockim języku.
    Bo szkoda prawdziwa, kiedy wymierają różne kultury.

    Dzisiaj nazywają go:

    Scottish Gaelic lub Scots Gaelic, czasem tylko Gaelic
    a czasem zwyczajnie szkockim jezykiem

    Pozdrawiam

  566. @ Wiesiek
    Moj komentarz
    Tu nalezy poruszac tematy „bezpieczne”. Np. w nieskonczonosc wysmiewac Kaczora.Jakikolwiek poruszysz temat wybiegajacy ponad poprawnosc blokujaca szersze myslenie, mozesz miec wlasciwie gwarancje kompletnego niezrozumienia. Skonczy sie na prymitywnym hejcie, insynuacjach, osobistych wycieczkach – slowem wszystko, tylko nie podjecie tematu w sposob rzeczowy. No a juz za nic nikt z tych hejterow nie potrafi sie przyznac, ze czegos zwyczajnie nie wie. Wszyscy, wszystko wiedza na kazdy temat! A tymczasem wielu ma problem ze zrozumieniem prostego przeciez tekstu co natychmiast pokrywa hejtem.

  567. @wiesiek59
    2 września o godz. 20:21

    Czy mam rozumieć, że popierasz eugenikę?
    A jeżeli tak, to jakie sposoby byś proponował?

    ****

    Odnośnie Berni Sandersa, to pomimo że jest on żydowskiego pochodzenia, ale nie popiera agresywnej polityki Izraela pod przywóctwem Natanyahoo.
    Stąd moze mieć konkretne trudności.

    ten człowiek w Palestyńczykach widzi ludzi a nie brudne bydło czy podludzi.

  568. Mauro Rossi napisał
    Trzeba się przyzwyczaić do tego, że PiS mentalnie bardzo pasuje Polakom. Partia ta może rządzić przez dziesięciolacia niemal nieprzerwanie, jak w Szwecji socjaldemokraci.

    teo poprawia:Trzeba się zgodzić z tezą rzuconą przez naczelnego PiSiaka na blogu. Ale co najwyżej w 47 procentach, jak wskazują ostatnie sondaże.
    Ta poprawka jest jednak też błędna
    47 % dotyczy tych Polaków którzy zadeklarowali start w wyborach , a jak wiemy część w ogóle nie głosuje. Ponieważ głosuje około 60 % Polaków te 47 % daje około 28% popierających PiS czyli blisko jedna trzecia. Teza, że PiS pasuje mentalnie Polakom jest więc niepoprawna.
    Nie ma dwóch zdań, że Mauro mentalnie pasuje do PiS.
    Przeanalizujmy jak wygląda ta mentalność PiS. Pierwsze co się narzuca to, to, że wg Pis prawem politycy maja prawo manipulować i się do niego nie stosować, Czyli „prawo prawem , ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie”.
    Rezultat te opowiadanie o państwie prawa to fikcja.
    A tymczasem wiemy że , Aby kraj mógł żyć, trzeba, aby żyły prawa. Nieprzestrzeganie praw tworzy anarchię a ta zawsze doprowadza do rozkładu i katastrofy.
    Czyli Pisowcy myślą jak przysłowiowy Kali , czyli super krótkowzrocznie. Potwierdza te twierdzenie tez fakt, że nie widzą nic złego w oszukiwaniu, pomawianiu ,a moralność to dla nich puste słowo i tylko głupcy się nią przejmują.
    Nie mamy powodów by być dumni, że około 1/3 Polaków reprezentuje poziom przysłowiowego Kalego.

  569. Czy istotnie Pan Bóg nie lubi Polaków?
    Od 1989 roku wybudowano jak tu napisano ponad tysiąc kościołów. Ta informacja każe przywołać kilka liczb w ujęciu statystycznym po to by mieć chociaż minimalne rozeznanie w temacie urzędników pańskich.
    W Polsce jest (1.01.2019) 2477 gmin (1537 gmin wiejskich, 638 gmin miejsko-wiejskich oraz 302 gminy miejskie).
    Odpowiednio 43082 wsi i 913 miast.
    Na terenie kraju wg dostępnych źródeł znajduje się 10204 parafi KK. Jest ponad 30 tysięcy księży i ponad 20 tysięcy sióstr zakonnych.
    3238 ludzi przypada na parafię, a 1072 na księdza.
    W samej Jerozolimie są 1204 synagogi, jest 158 kościołów i 73 meczety. W 2016 roku w Jerozolimie zamieszkiwało 874 tysiące mieszkańców. W uproszczeniu na jedną świątynię przypadało 600 mieszkańców miasta, czyli wielokrotnie mniej niż w Polsce.
    Nie robiłbym zatem problemu bo do Izraela nam jeszcze daleko

  570. @maciek g.
    ” Ponieważ głosuje około 60 % Polaków te 47 % daje około 28% popierających PiS czyli blisko jedna trzecia. Teza, że PiS pasuje mentalnie Polakom jest więc niepoprawna.”
    Te 28% to sa wybierajacy PiS. Tymczasem popierajacych jest o wiele wiecej, tyle ze na ogol nie chadzaja na wybory raz, ze zwyczajnie im sie nie chce, dwa, ze i tak wiedza, ze oszolomski „zelazny” elektorat stawi sie karnie, a opozycyjny rozproszy a po czesci tez sie nie stawi. Popierajacych PiS jest zatem o wiele wiecej niz glosujacych na te partie i to jest prawdziwa tragedia, poniewaz kazda afera, kazde rodzaj psucia panstwa splywa jak woda po kaczce po „suwerenie”. Co wiecej nawet przysparza zwolennikow (wszak atakuja „naszych” a kradna wszyscy podczas gdy PiS przynajmniej sie dzieli). PiS ma ogromne poparcie spoleczne, Polacy sami psuja swoj kraj w przekonaniu, ze nasza chata z kraja i wszelkie swiatowe burze omina nas bokiem.

  571. @wiesiek59
    2 września o godz. 20:35

    Homo Sapiens, jest również zwierzęciem- .
    Wyłączanie go z ewolucji, doboru naturalnego, wpływu czynników środowiskowych?
    Na jakiej podstawie?

    Eugenika dała silne efekty w przypadku, koni, owiec, bydła, świń.
    Zakładanie że nie daje efektów wśród ludzi?
    Na czym taka teza się opiera?
    WIERZE?
    Można się dać ogłupić poprawności politycznej.
    Ale, bez przesady
    .

    ***

    Przyznaję, że mnie nieco rozbawiłeś.
    Bo w jakim doborze naturalnym Homo Sapiena poprawność polityczna przeszkadza?

    Zwłaszczaże jako przykład podajesz sukcesy z końmi i innymi domowymi zwięrzętami.
    Nie jestem pewna, ale tylko muł przychodzi mi na myśl jako udana (w pewnym sensie) kombinacja w zakresie „doboru naturalnego”.

    Bo zabawa z genami przedstawia milion niebezpieczeństw.

    Nikt też Homo Sapiensa nie wyłacza z evolucji.
    Jężeli jej kiedyś ulegnie, to pojawi się Homo Sapiens II (jeżeli nie nadadzą mu innej łacińskiej oczywiście nazwy)
    Póki co jest TYLKO jeden.

    A warunki środowiskowe?

    Cóż przekładem bijącym po oczach jest zwiększona ilość pigmentu w skórze u
    Afrykanów. ŻYJĄ w okolicy równika. Słońce tam mocno grzeje, więc przystosowali się, co by się na czerwono nie upiec.

    Ale fizjologie zachowali ludzką homo-sapiensową.

    Co do „mieszanek” białych ze śniadymi/opalonymi mocno
    To nie jest to nowy gatunek. Tylko pigmenty się rozpuściły nieco w potomstwie.

    Pozdrawiam

  572. @PO nie byla partia swojakow , zdystansowany wobec suwerena Tusk nie byl tym czym „nasza Beatka”, dlatego PO potknelo sie o nieporownywalnie mniejsze afery. Suweren po prostu wycofal swoje zaufanie, ktorego i tak udzielal warunkowo i bez wiekszego przekonania. Teraz rzadza nasi, mentalnie albo tozsami albo bliscy wiekszosci Polakow. Antypisizm to tez pisizm tyle, ze ze znakiem ujemnym .

  573. Dlaczego Janusz wciąż się poprawnie zaiWania i jaka z tego nauka….

    Bajka o dialogu… z amorałem.

    „…W pewnym momencie r_e-wolucji natłok informacji sprawił, że pod kołchoźnikiem łagrowym zebrała się spora grupa zwabionych zgiełkiem mędrców, całe życie rozwijających wiedzę o składzie bąbelków w polokokcie, powodujących wszak przykre obłożenie językowe konsumenta, które naukowcy powołali się (z braku kartofli do obióru) zwalczać.

    „Stalin wielkim językoznawcą był !”
    zachrypiał, jak co godzinkę, kołchoźnik głosem Wani, umieszczonego w skrzynce na słupie.

    Zachwyceni mędrcy, jako że urodzili się w łagrze i nigdy nic poza polewką z jęzorów ani radiacyjnie wpajaną im polokoktą nie smakowali, uznali tę odmianę obrażającą ich wiedzę o właściwościach jęzora w polewce i postanowili tym razem, jak i setką poprzednich, kołchoźnik sprowadzić na glebę.

    Najmędrszy z onych mędrców, Janusz, co niejednego jęzora polokoktą zapijał z niejednego kubeczka, stanął na własnym czele i po szybszym niż myśl namyśle, wysunął swym zwyczajem inicjatywę, tym razem – ostatecznego pokonania kołchoźnika Dezyderatem Miażdżącym, zwanym odtąd Taranem Janusza.

    Niedługo potem, Taran Janusza solennie spisany na wołowej skórze (która została w kuchni po pozyskaniu obiadowego jęzora) przystawiony został wspólnymi siłami badaczy do podstawy kołchoźnika, by ten (chrypiąc wciąż „Stalin…wielkim…”) zamilkł choć na chwilę, zatkany dezyderatem.

    Z tejże okazji, wszyscy łagrowicze wspierali Janusza, recytując chórem na głos kolejne ustępy dezyderatu, mniej więcej tak:

    „Nieprawdą jest że Stalin wielkim – bo największym”

    „Nieprawdą jest że Stalin językiem – bo silną wolą”

    „Nieprwdą jest że Stalin był – bo jest i będzie”

    „Nieprawdą jest że Stalin znawcą – bo stwórcą”

    I tak dalej, a było tych ustępów czterdzieści i cztery, każdy spójny że żadnej dziury w ani jednym ustępie nie znajdziesz.

    Niewiele czasu minęło, a chórzyści, z których Janusz basował najprzedniej, dodając kolejne nawet ustępy i ich wariacje, nie zorientowali się że kołchoźnik zamilkł.

    Wania tymczasem, zlazłszy z budki na słupie udał się na zasłużony u Stalina urlop z dodatkową porcją kartofli- za innowacyjne formy reedukacji intelektualistów przez humanistyczne nagłośnienie poprawności wśród okolicznej łagrowi ludności….”

    Poznawszy tę bajeczkę na własnej skórze, aż mi język kołowacieje, by nie wzdragać się przed kolejnym komentem kontynuującym moją ciemnotę, wykluczającą dotąd roztrząsania wymiarów mylnej wiedzy co do wielkości Stalina.

    Ale cóż, w nowoczesności postępującej przez członki nauki żyć też trzeba.
    Czego i Wan…, pardą: Wam życzę, towarzysze milczacy kołchoźnicy.

  574. Naczelny apologeta PiSu, Mauro Rossi, napisał, że partia ta może rządzić przez dziesięciolecia niemal nieprzerwanie, jak w Szwecji socjaldemokraci.Jemu i tym, którzy cytują te propagandowe wypociny, przypomnę, że socjalizm miał trwać wiecznie a III Rzesza 1000 lat.Takie wieloletnie prognozy nie mają żadnego sensu, zwłaszcza w Polsce, gdzie Laska wyborców na pstrym koniu jezdzi.

  575. To tak jak w ramach „doboru naturalnego”
    Mała kobieta w kombinacji z dużym mężczyzną
    wydadzą ze swych lędźwi i łona prawdopodobnie średniaka.
    Chociaż tez pewnosci nie ma.
    Bo jak będzie karmiony kurczakami pędzonymi hormonami to wyrosnie jak gidia.

    Ale nawet jako średniak, to też nie będzie nowy gatunek.

    Kombinacje lączenia ludzi ze zwięrzętami były prowadzone przez badaczy hitlerowskich i okazały się nieproduktywne.
    Więc tylko muł się udał w ramach „naturalnego doboru”

    Póki co oczywiscie.

    Chociaż ja mam głęboką nadzieję, że nie dojdziemy do etapu, kiedy podobne próby na ludziach będą wykonywane.

    Co do zoofilów się niewypowiadam.

  576. „…gdzie Laska wyborców na pstrym koniu jezdzi…”

    … a tamże to, gdzie każda Laska brana darmo w kabzę – Nebeska, jak nowe banknoty 800+…

    Może pan Bóg nas nie lubi, ale za to nie ma wątpliwości co lubimy MY i dlaczego to nie On był Ewą.

  577. Każdy z pewnością mógł obserwować fachowców w pracy, na przykład przy remoncie własnego lokum.
    Wywiercenie dziury w betonie, przy obecnych narzędziach do wiercenia, nie stanowi problemu. Problemem fachowca jest wywiercenie tej dziury we właściwym miejscu.
    Podobnie bywa z komentarzami. Napisać coś nie stanowi żadnej sprawy, ale na temat to już bywa problemem, szczególnie jak się majstruje przy szukaniu dołka

  578. @handziu
    w dzisiejszym swiecie nic nie bedzie trwalo przez dziesieciolecia ale zauwaz, ze choc socjalizm nie trwal wiecznie to jednak niemal pol wieku.
    PiS podobnie jak PZPR moze rzadzic na tyle dlugo (choc nie wiecznie i nie przez dekady), ze cofnie Polske w rozwoju o dekady i ciagu kilku czy kilkunastu lat. I chyba rzeczywiscie nalezy tylko liczyc na kaprys wyborcow bo na ich zdrowy rozsadek juz chyba nie.

  579. „…wydadzą ze swych lędźwi i łona…”

    …Howling!
    (a z lędźwi – to chyba: piss? …jeśli nie resztę z pińcetplusa?)

    Ratownictwo medyczne poza zakresem kompatybilności, to już są odloty okrakiem i bez tupolewa.

  580. @Gekko
    2 września o godz. 22:07

    „I know I must behave to contain all my emotions”
    rzekł Blackadder

  581. – – –
    Najlepiej w jakimś kontenerze, na zapleczu.
    – – –

  582. @handzia 55
    Napisalam powyzej- ” na ich zdrowy rozsadek juz chyba nie”, ale to chyba nie do konca jest tak.Otoz „suweren”chyba wlasnie kieruje sie swego rodzaju zdrowym rozsadkiem, ktory pojmuje tak – swiat sie wali, wszyscy kradna, to trzeba sie nachapac poki sie da, bo niedlugo moze sie nie dac.
    Tyle zysku, co w pysku. Cala reszta gledzenia o demokracji, ekologii, prawach czlowieka to bzdet, urojenie pieknoduchow, bo zycie pokazuje cos innego.

  583. @neospasmin

    Osobiscie nie znam ani jednego dentysty Australijczyka: prawie sami Chinczycy, czy raczej emigranci “ z akcentem”.
    Przepraszam: znam jednego, ale on dzieciecy- od mleczakow”.

    „Ci nowi roznia sie od miejscowych brakiem luzu jaki dostepny dopiero w drugim pokoleniu zycia w beztrosce.
    Zahacza to pewnie i o odrebnosci fizjologiczne”.

    „Uogolniajac: gruczoly zwiazane ze stresem sa u tych “ z akcentem” duzo bardziej aktywne„.

    *****

    I jak tu się nie radować.
    materiał dla kabaretu gotowy.

    Gratulacje panie neospazmin.
    Znakomite poczucie humoru.
    Chociaż ci z „akcentem” mogą krzyczeć, że niepoprawność polityczna i takie tam

    Ale Pan, jako osoba, którą też o „akcent” podejrzewam powinien być poza tego typu oskarżeniami.

    To tak jak my na swoich tu narzekamy, czy z nich się śmiejemy.
    Nam wolno, bo oni są nasi.

  584. jakub01

    Ceś, jakubku. Poczta konna jeziorowa. Przecież też byłaś marynarka.

  585. wiesiek59
    2 września o godz. 19:51
    Radiacja adaptacyjna, radiacja adaptatywna, radiacja przystosowawcza – gwałtowna radiacja ewolucyjna, polegająca na rozprzestrzenieniu się jednolitej grupy organizmów o wspólnym pochodzeniu do różnych nisz ekologicznych przy jednoczesnym zróżnicowaniu cech u form potomnych. W wyniku radiacji adaptacyjnej z jednolitej grupy wyjściowej (zwykle gatunku) powstaje wiele innych, przystosowanych do życia w różnych środowiskach.

    Cos ci się chłopie pozajączkowało……
    Umiejętności z korzystania z internetu, też ci brakuje?
    Biedactwo…….

    Mój komentarz
    Wiesiek, w wyniku radiacji adaptatywnej z jednolitej grupy wyjściowej (zwykle jednego gatunku) – uwaga – powstaje wiele innych, przystosowanych do życia w różnych środowiskach.
    Fraza „wiele innych” oznacza – wiele innych gatunków.

    Wiesiek, radiacja adaptacyjna w biologii, to powstawanie nowych gatunków. Generalnie radiacja w biologii, to powstawanie nowych gatunków.
    Ludzkość stanowi jeden gatunek, co świadczy o tym, że ludzkość nie przeszła radiacji adaptatywnej – nie powstały nowe gatunki, jak wymaga tego definicja przytoczona powyżej.

    Oto ściślejsza definicja radiacji ewolucyjnej (ogólna nazwa radiacji biologicznej)

    „Radiacja ewolucyjna – proces polegający na zwiększaniu się taksonomicznej różnorodności i morfologicznego zróżnicowania z powodu adaptacji do zmian lub zajmowania nowych ekoprzestrzeni. Radiacje ewolucyjne mogą wpływać na jeden klad lub wiele, mogą być gwałtowne lub stopniowe – gdy są gwałtowne i występują w jednej linii ewolucyjnej jako przystosowanie do środowiska, nazywane są radiacją adaptacyjną.

    Termin „taksonomiczna różnorodność” oznacza, że powstają nowe gatunki, typy, rzędy, itd.

    Radiacja adaptacyjna jest nazywana ewolucja rozbieżną.
    Prostym przykładem ewolucji rozbieżnej jest wyewoluowanie z części populacji jednego gatunku, która przeszła w inne środowisko, innego gatunku. Stary gatunek zachowuje swoje właściwości w starym środowisku. Nowy gatunek powstaje z grupy, która się”odłączyła” od starej grupy, przywędrowała do nowego środowiska i w nim wyewoluowała „rozbieżnie” w nowy gatunek.

    Proces taki w skali geologicznej jest krótki lecz w skali ludzkiej to jest szmat czasu.

    Homo sapiens jest jedynym gatunkiem, który sam dla siebie znacznie zmodyfikował środowisko bytowania. Dzięki umiejętności wytwarzania narzędzi oraz zdolnościom do komunikowania się, planowania i przewidywania, organizowania się w grupy, itd., człowiek stał się autonomiczny w stosunku do sita ewolucyjnego środowiska, zdobył pewną niezależność od jego presji ewolucyjnej, środowisko nie wywierało takiej presji by zróżnicować ludzi w przeciągu jakichś kilkadziesiąt do 100 000 lat w różne gatunki. W gatunku homo sapiens nie zaszła radiacja adaptacyjna, czyli wytworzenie się nowych gatunków. Zbyt mało czasu było.

    Jednak pewne punktowe zmiany zaszły.
    Jednym z najsilniejszych czynników, które w środowisku człowieka doprowadziły do pewnych zmian, jest słońce. W krajach tropikalnych w skórze człowieka jako nagiej małpy pojawił się ciemny barwnik, który chronił skórę przed szybką degradacją spowodowaną przez silne promieniowanie słoneczne. Cecha ta zanikła po rozprzestrzenianiu się ludzi z Afryki na północ (stała się nieużyteczna), co skutkuje dzisiaj tym, że ludzie o jasnej karnacji przebywając w krajach tropikalnych są bardziej narażeni na nowotwory skóry niż czarnoskórzy. Co nie oznacza, że czarnoskórzy, to inny gatunek człowieka.
    Pzdr, TJ

  586. A teraz coś z innej rury…

    Nacisk ignorancji ewoluuje na blogu w stronę radiacji pozaustrojowej Tarana, gdzie rasy, gatunki, genetyka, fizjologia – wszystko lasuje się pod latarnią rury wikipedii w pulpę polokokty…

    To i ja napiszę, na czym się nie znam, ale nie ma takiego kontenera, coby moją ciekawość pomieścił.

    Wiadomo coś o awrii rury z radiacyjnie na inne dzielnice żoliborskim …no gie.

    Wyborcza zamieściła raport z postępu badań przyczyn awarii, w tonacji: nikt nic nie wie, ale kujemy (zupełnie jak studenci przed egzaminami z fizjologii oporu materii).

    Pod raportem, taki oto, na mój gust wiarygodny kompetencyjnie koment.

    Co tutejsza inteligencja techniczna na to?

    Dodam, że istotnie, firma rodzima dwóch, a potem jednego pana, która wygrała przetarg na rurę już zbankrutowała, a na linkowanym filmie widać, jak mizerne są te rury i ich architektura w kolektorze, jak chopaki zabijają mutry młotkiem…

    Ech, to są smaczki dla humanisty, póki go techniczny nie oświeci:
    Proszę bardzo, to komentarz (by: biskup2)

    „‚//inzynieria.com/filmy/branzy/film/1/56,wyposazanie-syfonu-pod-wisla
    Na tym filmie dokładnie widać jak budowano kolektory. To dwie rury fi1600 z GRP łączone na połączenie typu kielichowego. System jest na ciśnienie robocze 6 atm – mniej niż dla wodociągów rozdzielczych (10atm). Widać na filmie na końcach rur kielichy/nasuwki, które są bardzo krótkie. Nie wiemy, gdzie nastąpiło rozszczelnienie. Bardziej prawdopodobne niż pęknięcie rur jest rozszczelnienie na złączach. Spadająca z kilkunastu metrów masa ścieków ze wszystkim, co nie zostało zatrzymane na kratach, pewnie powodowała ciągłe drgania (takie moje dywagacje). Albo w rurociągu powstało przewężenie powodujące wzrost ciśnienia – jest syfon i przeciwspadek..). Złącza kołnierzowe, montowane w komorach (widoczne na filmie) – są dużo bardziej pewne niż kielichowe – są typu nierozłącznego. Tyle, że stal byłaby chyba droższa niż GRP. Widzimy na filmie, jak mała jest przestrzeń jest pomiędzy rurami i ściankami tunelu. Wszystko zostało zaprojektowane na styk, obetonowane, nie ma wejścia do rur / rewizji. Będzie duży problem z naprawą – zakładam się. I tę naprawę będzie trzeba zaprojektować, to nie pęknięta rura fi200 1,5 m pod ziemią…To będzie z pewnością pierwsza, nowatorska naprawa na świecie…..na razie nie znamy przyczyny, nie wiemy jak naprawić, nie wiemy, czy cała koncepcja nie ma błędu, który może skutkować następnymi takimi awariami. Nie wiemy nic. Ja tylko powiem jedno…naprawa tego to miesiące, jeśli w ogóle będzie to możliwe….Jest jeszcze jedna hipoteza – nastąpiło starcie ścianki rury i jej osłabienie. GRP to nowy materiał, eksploatacja pokaże, czy żywotność rur jest taka, jak podaje producent…”

  587. @kooperatywaMondragon
    2 września o godz. 17:27

    Czyli podobne były zachowania jak i w Polsce.
    Kupowane dobre zakłady, tylko po to żeby je zamknąć i zlikwidować konkurencję.

    Ja swoją drogą sądziłam że Niemcy Niemcom nie zrobili czegos takiego.
    Okazuje się pięniądz zawsze wartość nadrzędna.
    Sentymenty się niezbyt liczą na dobrą sprawę.

    Dzięki za odpowiedź

    Pozdrawiam

  588. @neospasmin
    Stosowanie formy grzecznościowej w drugiej osobie liczby mnogiej jest w polszczyźnie, mówiąc najdelikatniej, nieuprzejme, a wprost, wyrazem nieobycia towarzyskiego, nie wspominając, że jest ordynarnym rusycyzmem. Pisze pan: „pamiętacie państwo, podejdźcie państwo, co sądzicie państwo etc”. Taką formą posługują się ludy Podlasia czy Małopolski, bastionów PiS. Proszę zwrócić uwagę na język gościa, którego pan nazywa Kaczorem lub na akolitów jego najwierniejszej drużyny, a która, co wcale nie jest przypadkiem, pochodzi wypisz, wymaluj, właśnie z Podlasia (odsyłam do Wikipedii po wyjaśnienie tego fenomenu), choć duża ich liczba urodziła się ziemiach odzyskanych już jako potomkowie zabużańskich przesiedleńców (znakomita część Bugu płynie przez Polskę – przypominam). W kwestiach językowych odsyłam choćby do SJP.
    O pańskiej polszczyźnie (podejzany) nie wspominam, chyba Zulus piszący na EP posługiwałby się bardziej eleganckim językiem większości Polaków. Ale to pańska sprawa, pańskie świadectwo śmieszności inteligenta w gumofilcach.

  589. Gekko 22.59
    Dobrze napisałeś
    Moje spostrzeżenia nie przeszły.
    Może i dobrze bo temat beznadziejny

  590. Ścieki Trzaskowskiego dotarły do Torunia i płyną dalej w strone polskiego Palermo (Gdańska). Wicprezydent Rabiej informume, że nadal trwają ustalenia co się konkretnie stało, i że rząd powinien zapłacić za most pononowy, którym ścieki połpyną do oczyszczalni. A podobno „rzeczpospolita samorządna” chciałaby by się obejść bez krajowego rządu.

  591. Aleksandra Dulkiewicz prezydent najbardziej otwartego na swiat miasta w Polosce powitala cieplo gosci w Europejskim Centrum Solidarnosci: milo mi powitac tak egzotecznych gosci…. i tu padaja nazwiska burmistrza Londynu Sadi Khana i sekretarza stanu landu Berlin Sawson Chebli. Tak ze szczerego serca sie wyrwalo…., rece opaduja, ze tak powiem.

  592. Mauro Rossi 23.47
    I tak źle, i tak niedobrze.
    System samorządowy nie jest bez wad, ale centralny też nie jest ich pozbawiony.
    Zachował bym ostrożność w wyrażaniu opinii, tym bardziej, że regulacje ustawowe to domena parlamentu

  593. pombocek
    2 września o godz. 7:35

    „Mamy z żoną, jak na komputerowe cielęta, spore doświadczenie: 5 laptopów. Najlepszy był 12-letni ASUS”.

    Najlepszy byłby leasingowany (np. używany przez 2 lata w eleganckiej korporacji) Dell ― ta firma to jakość sama w sobie. Przykład: procesor i7, SSD 250 GB, GB RAM, Win 10 za ok. 2 tys. (plus półroczna gwarancja). Istnieją firmy handlujące leasingowanymi laptopami, jedna z lepszych jest w Krakowie.

  594. zetus1
    2 września o godz. 11:56

    „Patriotyzm jest dla mnie podejrzany, bo nie wiadomo dokładnie gdzie się kończy, a zaczyna się nacjonalizm czy szowinizm”.

    Korzystając z twojej logiki można napisać, że także kosmopolityzm (internacjonalizm) jest podejrzany, bo nie wiadomo czy oraz gdzie on się kończy i zaczyna nacjonalizm, który później stanie się szowinizmem.

  595. Bar Norte
    2 września o godz. 20:41

    Niedzielne wybory :
    Brandemburgia
    SPD 27 % , AfD 25 %
    Saksonia
    CDU 33 % , .AfD 28 %.
    Skad u Pana ten optymizm ?
    Sytuacja gospodarcza RFN sie pogarsza , a na AfD glosuja ludzie , ktorzy od dawna nie brali udzialu w glosowaniu.
    W nastepnych wyborach moga isc leb w leb.

  596. neospasmin
    2 września o godz. 11:59

    „Teraz kącik historyczny: pamiętacie państwo CO pisano na tym blogu o peronie we Włoszczowej? Nie KTO pisał, ale CO pisał”?

    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25146341,trammer-w-iii-rp-prawie-zlikwidowalismy-kolej-polityka-rentownosci.html

    Ci co pisali stracili pamięć i teraz piszą inne nonsensy, które za jakiś czas ktoś tam zdekonstruuje.

    Krótko mówiąc tak się przegrywa wybory, czyli we Włoszowej.

  597. „…zwalanie niedemokratycznego rozwoju Polski na to, że pozostał w nas homo sovieticus, jest nieprawdziwe. Jeżeli w czymś możemy upatrywać niskich kwalifikacji polskiego obywatela, jego słabego kapitału społecznego, to w specyficznym typie katolicyzmu; w tradycji, w której się wyrasta: zdrowaśkach, odpuszczaniu win, spowiedzi i korupcjogennym dawaniu na tacę za wszystkie grzechy, połączonym z przekonaniem, że to załatwia sprawę.”
    https://wiadomo.co/prof-radoslaw-markowski-a-skad-pani-wie-ze-wybory-nie-beda-falszowane/?fbclid=IwAR0S_vRLhVyKkl0taYoSs5NOE2YqMpYZgpE53xoW4FR

    Ależ Panie profesorze, nie chwaląc się, ale ja to wiem już co najmniej 25 lat bez żadnych badań socjologicznych. I nie problem w tym, co kto i od kiedy wie, ale w tym, że nikt nie wie jak się tego pozbyć.
    Wiele lat temu znany profesor, też socjolog, a mianowicie prof. Jan Szczepański pisał:

    „Jestem zdania, że upadek Polski rozpoczął się w drugiej połowie XVII wieku. I ciągle jeszcze idziemy w dół. Z kryzysu wyjdziemy chyba w XXII wieku”.

    Tak że, czekaj tatka latka, jak to mówią. No to nie nasze doczekanie. A co będzie potem to już niejako, niewiele mnie obchodzi.
    Obawiam się, że cała ta rozmowa, jej treść i wynikające z niej rzeczy, na naszych oczach, spełni się już niebawem.
    Nikt nie tknie źródła zepsucia tzn. kościoła katolickiego jako instytucji i jego kleru.
    Bez usunięcia przyczyny, skutki będą takie same jak zawsze.

    „Kościół to wielki furgon zaprzężony w ludzkie szkapy” ks.prof.W. Sedlak

  598. Bar Norte
    2 września o godz. 18:35

    „Z tym, że Krajewski należy do księży postępowych i mentalnie nie jest związany z krajową katolicką konserwą”.

    Ale chyba nie pracowałeś w IV Dep. SB, bo to ich język? Ksiądz postępowy (lub ksiądz patriota) to taki, który popierał komunizm, najczęściej dlatego, że był zastraszony, szantażowany lub zdemoraliziowany. Najbardziej znanym księdzem patriotą w czasach PRL był osławiony ks. St. Owczarek. Tak szkodliwy, że pewnien publicysta katolicki prywatnie mawiał o nim: wybitny sku…n.

  599. Mauro Rossi

    Coś ci się chyba poplątało. Piszesz przecież o tzw „księżach patriotach”.

    Mauro, to iż „patrioci” i „postępowi” są na literę „p” nie oznacza, że o to samo chodzi.

    Jak zwykle gdzieś ci dzwoni ale nie wiesz w jakim kościele.

  600. Jak przewidywalam D. Trump po pospiesznympowrocie do Ameryki w oczekiwaniu na swoje zadania w walce z huraganem Dorian udal sie na pola golfowe, gdzie gra i naprzemiennie kloci sie na twitterze z aktorka debra Missing.i klocil sie z aktorka Debra Missing. A wy dalej rozpatrujcie jak to swiadomie ponizyl aktualna wladze w Polsce. Przeciez pisalam, ze juz byl zmeczony i znudzony ta cala Europa, gdzie nie czuje sie komfortowo. No, chyba, ze podejmuje go milosciwie panujaca krolowa Elzbieta.

  601. kooperatywaMandragon

    Nie wyraziłem optymizmu w sprawie rosnącego poparcia dla kryptofaszystów z włoskiej Ligii Północnej i niemieckiego AfD.
    Natomiast poczułem ulgę, że nie będzie przyśpieszonych wyborów we Włoszech, które pewnie by wygrali i że nie przejeli władzy w Brandenburgii i Saksonii.
    Tym samym jest jeszcze trochę czasu by z nimi zrobić porządek. O ile oczywiscie ich opozycja w Niemczech i we Włoszech się ocknie.

  602. Bar Norte
    3 września o godz. 0:59

    „Mauro, to iż „patrioci” i „postępowi” są na literę „p” nie oznacza, że o to samo chodzi. Jak zwykle gdzieś ci dzwoni ale nie wiesz w jakim kościele”.

    To akurat wiem dobrze, „księża patrioci” z całą pewnością okreśłani byli przez propagandę reżinmową księżmi postępowymi, w przeciweństwie do konserwatywnej reszty. To przecież logiczne, jeśli ktoś chciał budować komunizm, albo współpracował z komunistycznymi władzami w jego budowie, to tym samym był postępowy. Nie wiem jak później, ale w latach 70. Bartoszewski oponował i mawiał ― co prawda prywatnie ― że postępowy to jest tylko paraliż.

  603. Pan Tomasz Wysocki

    Dosyc jestem przywiazany do formy jaka pan dezawuuje. Pamietam jej stosowanie chocby z wykladow uniwersyteckich czy programow prof.Zina.

    Tu anegdota o tym jak forma grzecznosciowa moze zdominowac sens:

    Po wypuszczeniu z obozu w Oswiecimiu X. Dunikowski
    byl wypytywany przez ( chyba) Solskiego.
    Pytanie ktore przeszlo do historii brzmi:

    -Mistrzu, jak dlugo Mistrz tam BAWIL?

    Nie upieram sie ze to co kiedys bylo przejawem szacunku dzis moze tracic mycha. W zwiazku z tym z ciekawoscia zapoznalbym sie z forma jakiej pan by uzyl zamiast mego “ Pamietajcie panstwo…”

    Co do nizszosci podlasiakow czy “ galicjan” wobec innych mieszkancow Polski to zupelnie sie tu nie zgadzamy. Jaga czy Wisla Krakow sa dla mnie rownie istotne jak Lech Poznan, Pogon Szczecin, Legia czy Resovia. To wszystko jedna Polska.

    Co do rusycyzmow to oststnio bylem pytany przez mego lekarza ( od oczu, nie od zebow!) o polska tradycje picia herbaty. Wyszlo mi ze ona nie zadna inna, ale rosyjska. Moze nie samowar, ale herbata czarna i nie chai, bez mleka, w szklance raczej niz kubku.
    Ta tradycja oczywiscie ewoluuje ale jej pochodzenie bez 2 zdan rosyjskie, nie angielskie czy chinskie.
    Stad rusycyzm dla mnie nie jest wstydem: Polacy maja w stosunku do Rosjan tak wiele odrebnosci ze zapozyczenia nie doskwieraja tak jak to bylo podczas zaborow czy w dwudxiestoleciu miedzywojennym.

    ml

  604. Mauro Rossi

    Jeszcze w uzupełnieniu komentarza o postępowych księżach …

    Dlaczego kardynała diakona Konrada Krajewskiego, jałmuznika papieża Franciszka zwanego „papieskim Robin Hoodem” można śmiało uznać za postępowego przeczytasz w poniżej zalinkowanej notce

    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/kardynal-konrad-krajewski-przywrocil-prad-w-kamienicy,935054.html

  605. Pan Mauro Rossi

    Procz wywiadu z K.Trammerem polecam jeszcze z tej samej gazeta.pl laurke jaka wystawil polityce spoleczno- gospodarczej PiS pan Grzegorz Kolodko.

    To kolejny argument za teza ze jesli wyjdzie sie poza wlasne uprzedzenia i przejdzie do merium to ostatnie cztery lata okaza sie najlepszym okresem w historii Polski.
    Szkoda ze nikt tego nie powiedzial temu biedakowi co sie spalil pod Palacem Kultury.

    ml

  606. Mauro Rossi

    „księża patrioci” z całą pewnością okreśłani byli przez propagandę reżinmową księżmi postępowymi,”

    Weż już się nie plącz, nie motaj, bo tylko pogarszasz swoją sytuację. Sądziłem, że masz wieksze rozeznanie zarówno w sprawach dotyczących PRL jak i kosciola.
    Jak i języka polskiego, bo „postępowy” oznacza po prostu „będący zwolennikiem postępu” albo „wyrażający postęp”. I tyle.
    Krajewski trzyma z postępowym Franciszkiem więc został kardynałem. A krajowa konserwa katolicka może się obyć smakiem. I pewnie szlag ich z tego powodu trafia.

  607. Pan Bar Norte

    Nie wierze by kardynal Krajewski dostal tiare za zrywanie plomb z licznikow.
    MUSIAL. robic rzeczy w ktorych przejawia sie persepktywa dalsza nizli ta jetki- jednodniowki.

    ml

  608. Pan Bar Norte

    “Krajewski trzyma z postępowym Franciszkiem więc został kardynałem. A krajowa konserwa katolicka może się obyć smakiem. I pewnie szlag ich z tego powodu trafia.”

    Czy zechcialby pan napisac gdzie przebiegaja roznice miedzy postepowoscia papieza a konserwatyzmem polskich hierarchow?

    Chodzi o stosunek do LGBT?
    Do aborcji?
    Do rozwodow?
    Do antykoncepcji?
    Do dorobku KK?
    Do pieniedzy?
    Do celibatu?

    Nie? To moze linia podzialu nie biegnie miedzy tym co postepowe a konserwatywne?

    ml

  609. @404 tak samo jak Ty wsrod demokratow wybieram miedzy Bernim Sandersem, a Elizabeth Warren. Czasami jest tak wielka zbieznosc ich pogladow, ze wrecz nie maja o co sie spierac. Na pewno kwestia drugiej poprawki ich rozni. Sama mam serce rozdarte, mam nadzieje, ze w koncowce tych dwoje bedzie walczyc o nominacje. Na trzecim miejscu zauwazam Kamale Harris. Miala lepszy okres teraz chyba juz jest out, zbyt duze grala karta rasistowska w debacie z J. Bidenem. A wielce atrakcyjna i madra kobieta. jedno i drugie sie liczy. Na czwartym miejscu w moich sympatiach umiejscawiam wlasnie tego przyjaciela Obamy. Mily czlowiek, przyzwoity, ale poniewaz juz jednego Obame mielismy, to teraz potrzeba nam bardziej bezkompromisowego prezydenta. Czasami sobie mysle, ze rasa stawiala Obamie ograniczenia.
    Anyway, ktokolwiek by z tej czworki zostal kandydatem co stanie w szranki z nr 45 to istotne jest tylko czy wygra. Jednak wobec niezmiennej milosci do Tr. nie jestem w tej kwestii optymistka.
    Malemu wiekiem, wzrostem i duchem Pete Buttigieg, ktory potrafi tak sodko i radykalnie mowic nie losy Ameryki, ale budowanie wlasnej kariery politycznej leza nam sercu. Czy i kiedy ludzie to zauwaza?

  610. Bar Norte
    3 września o godz. 1:08
    Optymizm Pana pojmuje jako wiare, ze AfD nie ma szans na zaszachowanie
    partii establishmentu – CDU i SPD.

    Znalazlem wlasnie ciekawy wywiad na temat przygotowania kraju do II Wojny Swiatowej.
    Przy Winstonie Churchillu, Borysie Johnsonie
    i Steve Bannonie ( bylym doradcy Ojca Chrzestnego ),
    wsrod zoologicznej prawicy nikt nie wyroznia sie bardziej niz Rafal Ziemnkiewicz.
    https://www.youtube.com/watch?v=6z4JoE0thiU

  611. Prof. Grzegorz Kołodko w EKG (TOKFM): Oceniając całokształt polityki Prawa i Sprawiedliwości, to polityka społeczno-gospodarcza jest relatywnie najlepszą stroną tego rządu … podkreślił jednak, że PiS popełniło kilka kardynalnych błędów.

    Czyli reszta jest marna, a nawet samo dno. Dobrze, że Kołodko nie wchodził w detale całokształtu polityki PiS, bo miłośnikcy prezesa Kaczorka nie mieliby kogo cytować.

  612. Pan Optymatyk

    “Jeżeli w czymś możemy upatrywać niskich kwalifikacji polskiego obywatela, jego słabego kapitału społecznego, to w specyficznym typie katolicyzmu; w tradycji, w której się wyrasta: zdrowaśkach, odpuszczaniu win, spowiedzi i korupcjogennym dawaniu na tacę za wszystkie grzechy, połączonym z przekonaniem, że to załatwia sprawę.”

    Czy moze pan ukazac wyzszosc buddyjskich mantr ( elementu medytacji) nad polskimi zdrowaskami?
    Nie? Co wiec zlego w zdrowaskach?

    Odpuszczanie win jest tak tradycja katolicka jak i protestancka. Jak wiec mozna pisac ze to polski copyright?

    Spowiedz? To tez zlo a nie proba przemyslenia wlasnego zycia i odniesienia go do deklarowanych przez siebie samego norm? Zna pan lepsza metode samodoskonalenia? Nie prywatna, ale wspolnotowa- spoleczna? Zlozenie samokrytyki na plenum? 🙂

    Dawanie na tace tez zle? Nie jest aby pokazaniem ze “ ja/moje” nie jest najwazniejszym? Ze jesli mam to mym obowiazkiem jest sie podzielic tym ze wspolnota?Ci co daja uwazaja ze sama kasa zalatwia sprawe ich przewin? Bez wyznania grzechow i deklaracji poprawy?

    Z tego co pan zacytowal zrozumialem ze nie szanuje dorobku prof. Markowskiego, jednakze, wzorem katolikow, obiecuje poprawe.*

    ml

    * jesli tylko panski bohater napisze cos co wzbudzi moj szacunek.

  613. Pytaniem nie jest czy lata 2015-19 były najlepsze, najbardziej wypasione w historii Polski – bo były, to oczywista oczywistość, wszystkie lata ostatniego ćwierwiecza były lepsze od poprzednich, czyli „najlepsze w historii”. Pytaniem nie jest, czyja to zasługa – bo pisowskiego rządzenia niewielka, to Tusk załatwił rekordowe transfery z Unii, prezes Kaczorek już takich nie załatwi, to Tusk rozpędził tę gospodarczą lokomotywę, premier Mateusz spowalnia tej jej część, która odpowiada za inwetycje i innowacje, za produktywność i konkurencyjność, to Szczurek stworzył sposoby na malwersacje VAT.

    Pytaniem jest co dalej. Bo PiS to nie lukstorpedy, promy czy elektryczne auta. To nawet nie wyśnione przekopy mierzei, ani centralne hub dla połowy Europy. Przyszłość kontynuowana pod rządami PiS to drożyzna, cofnięcie edukacji o 100 lat, rozwałka armii, zapaść ratownictwa medycznego i całej służby …

  614. Psn Teo


    Czyli reszta jest marna, a nawet samo dno. Dobrze, że Kołodko nie wchodził w detale całokształtu polityki PiS, bo miłośnikcy prezesa Kaczorka nie mieliby kogo cytować.”

    Pan Kolodko mial dwa zastrzezenia do polityki dpol- gospodarczej PiS: przywrocenie poprzedniego wieku emerytalnego i niespiesznosc w przechodzeniu na wspolna walute- EUR.
    Przyzna pan ze zadna z tych obiekcji nie jest bezdyskusyjnie Trafna badz nie. Jest raczej pochodna przemyslen samego p. Kolodki, nizli powszechna opinia ekonomistow.
    W swoim komentarzu skupilem sie WYLACZNIE na tych elementach wypowiedzi p. Kolodki ktore dotyczyly obszaru jego kompetencji- ekonomii. Prawo czy kultura do takich nie naleza, nonsorry.

    ml

  615. 404

    Spróbujmy analogii.

    Istnieją rasy psów, koni, kotów, znacznie różniące się fenotypem [wyglądem zewnętrznym], o innych predyspozycjach psychicznych, talentach.
    Istnieją rasy ludzi cechujące się podobnym zróżnicowaniem.
    Drobnokościsty na ogół Azjata, jest takim samym CZŁOWIEKIEM jak dwumetrowy Masaj.

    Teorie rasowe mają złą konotację tylko z jednego względu.
    Nazistowskich konotacji.
    Tyle że prekursorami ich byli Francuzi i Brytyjczycy.
    Klęska zawsze jest sierotą…..

    A co do eugeniki.
    Również obciążonej wojną.
    Skoro powiodło się prowadzenie linii genetycznych dających konkretne cechy u potomstwa u zwierząt, to analogicznie, u ludzi powinny byc takie same efekty.

    Tyle że ludzi łączy się w pary nie pod kątem genów, tylko majątku….
    Gołodupiec łączy się z gołodupcem, arystokrata z arystokratką, miliarder szuka żony na ogół we własnym środowisku.
    Mezalianse są niemile widziane w śmietance towarzyskiej świata.
    Snobizm jest ponadrasowy…..

    świat zachodni jest bardziej otwarty na różne związki.
    Ale, nie jest jedynym światem.
    świat- szczególnie elit- jest dość hermetyczny wbrew pozorom.

    Reasumując.
    Pies jest psem, koń koniem, człowiek człowiekiem, ale się różnią zewnętrznie i wewnętrznie w obrębie rasy.
    Każda podrasa będzie się cechować innymi zdolnościami motorycznymi, zmysłowymi, psychofizycznymi,

  616. Pan Teo

    “Przyszłość kontynuowana pod rządami PiS to drożyzna, cofnięcie edukacji o 100 lat, rozwałka armii, zapaść ratownictwa medycznego i całej służby …”

    Wyniki jesiennych wyborow pokaza jak bardzo sekciarskie sa powyzsze panskie prognozy
    Jak niewielu wyborcow je podziela.

  617. tejot
    2 września o godz. 22:27

    Kompletnie nie rozumiesz tematu radiacji adaptatywnej.

    Warunki środowiskowe wpływają na rozwój konkretnych cech, przydatnych do przetrwania na danym terenie, konkretnego systemu społecznego, jego organizacji.
    W jakims stopniu wpływają również na genetykę.
    Większe szanse maja najbardziej dostosowani i ich potomstwo.
    Stąd różnice we wzroście, szybkości reakcji, sile, wytrzymałości, rozwoju niektórych zmysłów, temperamencie, odpornosci na różne czynniki klimatyczne, choroby endemiczne, składniki pokarmowe.

    Wymagało to dostosowanie tysięcy lat- co najmniej.
    Zmiana środowiska wiąże się ze zmianą parametrów funkcjonowania organizmu w nowym otoczeniu.
    Sama zmiana diety daje monstrualne czesto efekty.

    Psy, podobnie jak ludzie, mogą się krzyżować wewnątrz gatunku.
    Jakie będą cechy hybrydy, nie wie nikt.

    Nie przemyslałeś tematu, posługujesz sie stereotypami.
    Samodzielne myślenie naprawdę nie szkodzi.
    Chyba że nieprzyzwyczajonym……

  618. neospasmin
    3 września o godz. 3:20

    Podtrzymuję zakład.
    Szanse zwycięstwa PiS- 50%.
    Szanse na większość konstytucyjną- 10%.

    Przez miesiąc, jeszcze kilka afer przed nami.

  619. @neospasmin
    „Czy moze pan ukazac wyzszosc buddyjskich mantr ( elementu medytacji) nad polskimi zdrowaskami?
    Nie? Co wiec zlego w zdrowaskach?”
    Co ci sie pokrecilo. Mantra, mudra, mandala (nierozlaczne), jest czyms tak kompletnie odrebnym od bezmyslnie klepanego „paciorka”, ze tylko zupelny ignorant moze uzyc takiego porownania. Zreszta w buddyzmie nie ma czegos takiego jak bog. Mantra jest np. „om”.

  620. Pani Elzbieta

    Mantra, dokladnie tak jak zdrowaski sluzy do tego samego: do wyciszenia i skupienia nad tym co wazne.
    Jedna i druga jest narzedziem do medytacji.

    Bezmyslnie mozna klepac paciorki ale tez mantrowac.

    Reasumujac: nie ma niczego zlego tak w zdrowaskach jak i w mantrowaniu. Problemem moze byc jedynie wykonywanie jednego i

    W moim pisaniu niczego o bogu nie bylo. Bylo o tym ze dezawuowanie zdrowasiek jest slabe.

  621. Pan Wiesiek

    Psn stawia ze PIS nie wygra, ja ze wygra. Stawki rowne.
    Zaproponuje pan kwote?

    Co do 10% za wiekszosc konstytucyjna znaczy to ze stawia pan 9 przeciwko mojemu 1 na to ze takiej wiekszosci PiS nie uzyska? Jesli tak to wchodze w to jaknajbardziej. Teraz trzeba tylko uzgodnic kwote rownowarta 100%. Proponuje PLN 1000. Stosownie do ustalen pan wplaca 900 ja 100. Zwyciezca bierze wszystko.

    Kwot zakladu, jesli o mnie chodzi, nie musimy nigdzie wysylac. Rozliczymy sie po ogloszeniu wynikow Ufam panu.

    ml

  622. Tak sobie mysle, ze Jerzy Jazdzewski jest takim trollem co chce zaszkodzic opozycji w stosunku do PiS. Nie tak dawno zwymyslal ni stad ni zowad katolikow na odczycie Donalda Tuska, ktory byl poswiecony czemu innemu. I slupki PiSowi poszly w gore. Teraz pisze, ze oficjele na uroczystosciach rocznicowych wprawdzie wybaczyli i pogodzili sie z Niemcami, ale odszkodowania uwazaja za sprawe otwarta. A on , przedstawiciel swiatlej Polski uwaza to za skandal i zenada. No i znow wzrosna slupki PiSowi, nawet wsrod tych co PiS na codzien nie trawia, albo nie czytuja autora.
    PS Bardzo szanuje prezydenta Niemiec Franka Steinmera, ktory wielokrotnie mowil, ze to nie nie nazisci ale Niemcy sa winni II Wojny. Ale kto to w Polsce zapamieta.

  623. @neospasmin
    Mantra sluzy dotarciu do istoty wlasnego umyslu a nie jest prosba do jakiejs wymyslonej istoty nadprzyrodzonej jak indianskie modly o deszcz. Do mechanicznego odklepywania modlow ( ktore sa wyrazem wdziecznosci a nie prosba o cokolwiek) sluza mlynki modlitewne. Budda nie jest bogiem.
    Odpuszczanie win, glownie sobie samemu i anatema wobec tych, ktorzy krytycznie sa nastawieni do KK, to w istocie tradycja KK wyjatkowo wygodna. Gdziez ty widzisz to odpuszczenie win, ktore powinno byc milosierdziem w KK? Nad jakim swoim wrogiem KK kiedykolwiek sie zmilowal?
    Spowiedz jest najlepsza metoda samodoskonalenia? No to juz zupelnie kuriozalne. Nie mozna po prostu nie byc swinia i powiedziec sobie samemu -„wiecej tego nie zrobie, bo zachowalem sie paskudnie”? Trzeba wiary, urzednika pana b. i jakiegos pukania w kratke? W czolo lepiej sie puknac. Katolika ksiadz w konfesjonale rozgrzeszy z kazdego swintwa, wiec moze zaczac na nowo jak tylko wyjdzie z kosciola. Na ogol zreszta sie w ogole nad tym nie zastanawia, nie mowiac o jakimkolwiek „samodoskonaleniu”. Spowiedz wymyslono jako najlepszy z mozliwych sposob uzyskiwania wszelkich informacji. Bo skladanych dobrowolnie z w leku przed pieklem w w naiwnej nadziei, ze tajemnica
    spowiedzi nie pozwoli ksiedzu zrobic z tej informacji uzytku.
    „Ci co daja uwazaja ze sama kasa zalatwia sprawe ich przewin? Bez wyznania grzechow i deklaracji poprawy? ” Dokladnie tak. A gdyby tak
    nie wyznawac grzechow i nie deklarowac poprawy tylko wreszcie przestac je popelniac? I to ciagle tych samych? Pamietam jak juz w dziecinstwie ustalalismy w grupie rowiesnikow z czego sie spowiadac, bo dzieciom zwyczajnie brakowalo „grzechow.” Nie popelnialy niczego za co musialyby sie kajac w obawie przed pieklem, wiec wymyslaly sobie „grzechy” azeby moc cos tam w tym konfesjonale beknac.
    W Holandii otrzymalam swego czasu zaproszenie do wstapienia do kosciola. Do zaproszenia dolaczono notatke, iz uczestnictwo wymaga wplaty 5 e miesiecznie, oraz wykaz wydatkow pokrytych z dobrowolnej skladki za ostatni miesiac. Nie wyobrazam sobie aby KK w Polsce dobrowolnie wprowadzil tak czytelne , jasne a co zatem etyczne zasady finansowania. W Holandii parafianin wie na co idzie kazde jego 10 centow, a dochody kosciola sa opodatkowane jak kazde inne. Zasady finansowania kosciola tylko wtedy sa etyczne kiedy sa jasne i czytelne dla kazdego. Z urzedem podatkowym na czele.

  624. @PS
    Nie do obrony sa puste rytualy koscielne, sluzace wylacznie kosciolowi lub kompletnie bezuzyteczne czego najlepszym dowodem jest poziom moralny tak kk jak i tzw.wiernych. Wyjatki potwierdzaja regule.

  625. zupełnie inny temat.
    Korzystam z okazji Święta Pracy (2 września) żeby przedstawić dzieło jednego z cenionych malarzy XX wieku. Dla mnie artysta wyjątkowy, równie magiczny jak Frida.
    Ten właśnie obraz Diego Rivera malowany na ścianie stanowi winietę wydania strony internetowej z wiadomościami:
    https://www.diegorivera.org/diego-rivera-murals.jsp#prettyPhoto%5Bpaintings%5D/11/

  626. Pani Elzbieta

    “Mantra sluzy dotarciu do istoty wlasnego umyslu a nie jest prosba do jakiejs wymyslonej istoty nadprzyrodzonej jak indianskie modly o deszcz. Do mechanicznego odklepywania modlow ( ktore sa wyrazem wdziecznosci a nie prosba o cokolwiek) sluza mlynki modlitewne”

    No i?
    Mantra sluzy do wylaczenia myslenia, do wlaczenia czucia/ odczuwania.Do zblizenia do absolutu.
    Dokladnie taka sama jest funkcja zdrowasiek.
    Sekwencyjnosc oraz zaspiew przy odmawianiu wskazuja wlasnie na to.

    Mam problem z ciagiem dalszym pani przemyslen na temat religii/ katolicyzmu. Odpowiadajac na nie musze bardzo uwazac by nie okazac pani uprzedzeniom braku szacunku.

    ml

  627. ciągle świątecznie, myślę że @orca doceni.
    https://www.youtube.com/watch?v=hxUff5DCKDc
    Zakładam że w poszukiwaniu pracy.

  628. @neospasmin
    porownywanie rytualow buddyjskich z katolickimi jest pozbawione sensu.
    Przede wszystkim, buddyzm jest religia bez boga, wiec nie ma tam modlow w doslownym tego slowa znaczeniu. Mantra zadna modlitwa nie jest, zadnego absolutu nie szuka, jest wyznaczona przez guru indywidualnie forma cwiczenia polegajaca na wizualizacji i koncentracji na jakims obrazie (mandali) lub jego szczegole lub okreslonym dzwieku (np. sylabie om), ktorego powtarzanie wewnetrzne budzi okreslone wibracje umyslu i sprzyja” odrzuceniu wszelkich mysli oprocz tej jednej”.
    Kompletnie nie rozumiesz istoty mantr. W buddyzmie nie poszukuje sie jakiegos „absolutu” czy boga, nic takiego nie istnieje. Istnieje jedynie nasz wlasny umysl, ktory jest istota wszystkiego i ktorego nie poszukuje sie gdzies na zewnatrz. Nie jest tow zadnym stopniu rownoznaczne z pojeciem”absolutu”, co jest zreszta inna nazwa boga.
    Porownywanie klepania zdrowasiek do mantr to kompletne niezrozumienie . Mantr sie nie klepie bezmyslnie, sluza bardzo intensywnemu wewnetrznemu wysilkowi. Pomagaja skupic umysl na jednym z wylaczeniem wszystkiego innego, sa technicznym srodkiem do
    skupienia wlasnego umyslu aby odkryc prawdziwa jego nature. Na ten temat niestety masz tylko swoje wyobrazenia, bo jak widze nigdy nie zajmowales sie glebiej jakakolwiek forma buddyzmu. Sadzisz, ze to mniej wiecej to samo co inne religie, a roznice sa tylko kulturowe. Jestes w okropnym mylnym bledzie. Nie zamierzam ci tego wyjasniac, bo nie ma na to miejsca, a pozatem sam mozesz poszukac w necie.
    Dobranoc.

  629. @ neospasmin
    Ja nie posiadam uprzedzen. Jestem realistka. Uprzedzenia miewaja wierzacy a nie ateisci. Zadnych dowodow na istnienie boga z natury rzeczy mi nie przedstawisz, natomiast dowodow na niemoralnosc monoteistycznych religi jest cala fura. Dyskusja jest bezprzedmiotowa, wiec bez urazy ale ja koncze.

  630. @neospasmin
    Acha, – „zdrowaski” nie tylko nie maja kompletnie nic wspolnego z mantrami ale i zadnym poszukiwaniem absolutu nie sa. Sa zwykla prosba skladana do matki boga, czyli jakiejs urojonej istoty nadprzyrodzonej, o zdrowie, pieniadze czy co tam tylko. Sama tresc „zdrowaski” czy innego pacierza okresla jego sens i cel (np.litanie). To cel blagalny. Nijak nie ma sie do koncentracji umyslu na samym sobie.

  631. Tyle kościołów a przestępczość nie maleje. Tak sobie myślę,że gdzie kucharek sześć…

  632. @jakub01
    @Optymatyk

    Nie wiem co Was od niedawna napadło,
    Ale zaczęliscie prowadzić szalenie agresywną, wręcz bezpardonową agitkę ateistyczną, w której nie przebierając w słowach obrażacie ludzi wierzących.

    Bo wyrażając się często w sposób wręcz niecenzuralny wyszydzacie obiekty czyichś wierzeń.

    Inną sprawą jest krytyka konkretnego zachowania, a czym innym wyśmiewanie, ponizanie, spłycanie obiektu wiary.

    To jest conajmniej niesmaczne.

    Pozatym co chcecie osiągnąć w ten sposób?
    Bo nie przypuszczam, ze nie zdajecie sobie sprawy z tego, ze tym sposobem nie nawrócicie nikogo na swój ateizm, którym się popisujecie.

    Wierzcie, nie wierzcie.
    Wasza sprawa
    Dla jednego różaniec daje uspokojenie, a dla drugiego OMM

    Udowadnianie wyższości ateistów nad katolikami (bo walka głównie z katolikami)… natychmiast nasuwa mi na myśl Stalinizm, czy przywódców rewolucji francuskiej.

    Na jakiej podstawie oceniacie wyższość etyczną, czy moralną jednostek niewierzących nad wierzącymi?

    Z lekcji historii i opierając się na własnych obserwacjach nigdy nie odważyłabym się dzielić ludzi na mądrych, uczciwych, moralnych ateistów i tych drugich, czyli katolików chrakterycujących się cechami odwrotnymi do wymienionych.
    Bycie ateistą nie jest równoznaczne z uczciwością, czy przyzwoitościa.
    Podobnie bycie katolikiem nie oznacza podłości i łobuzerstwa.

    Jeżeli już macie przymus popisywania się swoim wyzwolonym umysłem, to róbcie to u Tanaki. On to doceni, bo dla niego taka gadka jest lepsza od orgazmu.

    Mam jednak wrażenie, że tutaj ludzie nie mają ochoty tego słuchać.

    Moje uwagi o evangelizacji też dotyczą prawdziwych jechowych.
    niech staną na ulicy i głoszą co chcą, czy muszą, a tutaj nie miejsce na tego typu indokrynację.

    Żyj człecze i daj drugiemu w spokoju żyć.

    Nie każ mu wierzyć
    i nie każ mu niewierzyć

    A sam wierz, albo nie.
    twoja sprawa.
    I najlepiej by było, żeby to była prywatna sprawa.

    Ps.
    Nie jest moim celem nikogo obrażać, więc nie potrzeba się nadymać.
    Ale przemyśleć warto.

  633. Pani Elzbieto,

    pamieta pani dzien w ktorym na skutek cudzej wypowiedzi zmienila pani swoj poglad na jakas, chocby najmniejsza, sprawe? Nie pytam tu o kwestie dotyczace pani zycia codziennego, ale kwestii bardziej ogolnych?

    Juz pani wie czemu oszczedze SOBIE. tlumaczenia pani swiata, w tym buddyzmu czy chrzescijanstwa?

    Z powazaniem

    ml

  634. O wyższości czy nie wierzących rozstrzygają statystyki kryminalne. Od wierzącego wymagaj więcej bo on obnosi się ze swoją wiara. Wystarczy chcieć przestrzegać 10 przykazań nawet zamiast obszernej KONSTYTUCJI. Tak sobie myślę,że jest religia ale ich wyznawców praktyków trzeba szukać jak igły w stogu siana. Religia przerosła możliwości&