Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

2.12.2019
poniedziałek

Bez wódki nie zrozumiesz

2 grudnia 2019, poniedziałek,

Nie wiem, co mnie dzisiaj najbardziej zdumiało. Chyba informacja, że Michał Krupiński – do dzisiaj prezes państwowego banku Pekao SA – urodził się w 1981 r.! Ciągle nie mogę się nadziwić, że ktoś  może się urodzić  w 1981 r., a co dopiero być już prezesem PZU i innych instytucji. Taki młody człowiek, z taką bogatą (w obu znaczeniach tego słowa) karierą, odszedł z wielkiego banku, perły w koronie Skarbu Państwa. Odszedł czy jego odeszli, faktem jest,  że jeszcze niedawno był u prezesa na Nowogrodzkiej w sprawie finansowania wieżowców na Srebrnej. A dziś – out.

O prezesie nic złego dzisiaj nie napiszę, gdyż jest po zabiegu kolana. Życzę zdrowia. Ale o sprawie tak: dlaczego prezes wielkiego banku państwowego (2 mln pensji rocznie, podobno mało jak na taką posadę) odchodzi w tajemniczych okolicznościach, z dnia na dzień, rzekomo dlatego, że planuje karierę za granicą? Minister Sasin wie, ale nie powie. A my, suwereni, siedzimy ciemni jak tabaka w rogu. Czyżby zmiana prezesa miała coś wspólnego z utworzeniem resortu, który objął władzę nad zasobami państwowymi? Czy wszystkiego musimy dowiadywać się od Onetu i z „Superwizjera”? Bez wódki nie zrozumiesz.

To nie koniec sensacji. Okazuje się, że także dzisiaj (co za zbieg okoliczności) zwolniony został z tego samego banku dyrektor Jakub Banaś, syn Mariana. Zwolnienie – nic nadzwyczajnego, ale akurat teraz, kiedy ojciec jest „bohaterem” gigantycznej afery? Nie było lepszego dnia, czy też chodzi o to, żeby postraszyć ojca, by ten jak najszybciej odszedł ze stanowiska prezesa NIK, przestał kompromitować siebie, Prawo i Sprawiedliwość, wszystkich, którzy go bronią, jak Romuald Szeremietiew, były prawicowy wiceminister obrony, który uważa, że Banaś jest państwowcem i w szanującym się kraju odbierałby ordery od prezydenta kraju?

Dlaczego Banaś nie odchodzi sam – łatwo zrozumieć. Choćby dlatego, że straciłby immunitet, który będzie mu bardzo potrzebny. Ale dlaczego PiS mianował taką postać (raczej posiedzieć, niż postać) na tak newralgiczne stanowisko? Bez wódki nie zrozumiesz.

Dwie największe ofiary tzw. afery Banasia to prezes Kaczyński i minister Kamiński – dokładnie ci dwaj, którzy spotkali się z prezesem NIK i oczekują jego rezygnacji. Prezes partii rzadko spotyka się z odmową we własnych szeregach. Od czasu Glapińskiego (prezes NBP bliski Kaczyńskiemu) nikt nie odważył się na niesubordynację. No a teraz ten Banaś. Kto by pomyślał, że człowiek, który ma tyle za uszami, powie „nie”.

Banaś miota się jak w sieci, jest osaczony, kierowca a to wiezie dymisję na Wiejską, a to zawraca na Filtrową. Sądzę, że Banaś liczy, co mu się bardziej opłaca.

Kiedy byłem zastępcą naczelnego redaktora, przyszedł do mnie młodszy kolega z komunikatem, że odchodzi do innej redakcji. W ręku miał kartkę z korzyściami z pracy w obu czasopismach: pensja, wierszówka, wyjazdy zagraniczne itp. Byłem zażenowany, że ktoś może pracować, czyli grać w zespole tak bez sentymentów, kolegę pożegnałem więc bez żalu. Teraz zapewne „pancerny Marian” sporządza taki rachunek korzyści. Cała Polska patrzy, bo takiej historii jeszcze nie było. Co mu wychodzi – bez wódki nie zrozumiesz.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 184

Dodaj komentarz »
  1. @Redaktor
    A czy nie było lepszego dnia, aby udać się do szpitala? Tak się pytam dla szwagra.
    Tylko proszę nie mówić, że Jarek miał wyznaczony termin na zabieg.
    Dobranoc.

  2. Prezes, jako zwykły poseł i Naczelnik Państwa zarazem, jest wszechmocny. Miał wyznaczony termin operacji – zaraz po dymisji Banasia. I udało mu się termin przyspieszyć.

  3. Na wszystkie utrapienia i bolączki w Polsce polecam tą modlitwę , jeżeli nie
    pomoże to na pewno nie zaszkodzi.

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=HfHFurEYUK0&feature=emb_title

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Krupiński odchodzi z prezesowania Pekao SA w tajemniczych okolicznościach?

    To red. Passent nie wie, że bank pod rządami Krupińskiego stracił kilkanaście procent ze swej wartości. I za to wyleciał, bo managerowie PiS dbają o wartość państwowych spółek, gdyż w nie polscy pracownicy mają skwapliwie inwestować swe emerytalne oszczędności w PPK. Na razie są w fazie przekonywania – tzn. managerowie przekonują pracowników i słabo im to idzie.

    A dlaczego Krupiński zrobił karierę z bogatym dorobkiem?
    Nie dawno stwierdził:
    „z jeszcze większą pewnością można powiedzieć, że repolonizacja części sektora bankowego miała sens i przynosi korzyści”. Nie powiedział jakie korzyści, nie zamierzał ich szacować, taki miał dorobek. Dzisiaj WSE:PEO dołuje o kolojne 5 procent. Celem jest wejście Polski do G20. Na czyje miejsce? Pewnie Argentyny? To mi wygląda na wyczynową gospodarkę. Na ściganie się z Hiszpanią?

    A może za wywiad dla Die Welt miotła Sasina go wymiotła – każdy pretekst dobry? Różne opinie z prominentnych ust PiSowych padają w ostatnich dniach. Ktoś, kto obniżał wiek emerytalny – nazwiska nie pomnę – teraz radzi Polkom i Polakom, aby pracowali dłużej jeśli chcą mieć „godne” emerytury. I ja to rozumiem, bez wódki. Języki się im rozwiązują bez kropli alkoholu. Ciekawie się robi. A red. Passent się dziwi.

    Osobiście dawno już przestałem się dziwić. PiSowa sztandarowa redystrybucja „500+” miała zasypać polską dziurę demograficzną, jednocześnie zlikwidować biedę. A zeszło na poprawę samopoczucia u wykluczonych przez transformację i wysłanie ich dzieci po raz pierwszy w życiu nad morze (albo do Morskiego Oka). I to za banalne 2 procent PKB rocznie. Ależ w jakiej ruinie musiała być Polska za Tuska, że ją teraz stać na taką ekstrawagancję. Już się nie dziwię. Już swoją flachę wódki wypiłem i już rozumiem.

  6. Tusk dostał wizji: „szansą dla Polski jest umiarkowane centrum z konserwatywną nutą”

    https://wyborcza.pl/7,75398,25472003,tusk-wraca-do-polityki-przyszloscia-polski-zwiazek-po-i-psl.html
    O rozwiązaniu sprawy Banasia: Nie widzę najmniejszego powodu, żeby opozycja w jakikolwiek sposób uczestniczyła w autokompromitacji tej władzy, w tym totalnym bałaganie.

    O deformie sądownictwa: Jestem całym sercem z ludźmi, którzy wychodzą na ulice, gdy miarka się przebiera.

    O wysłaniu P&P do TK: Kaczyński nie miał nigdy oporu, by posługiwać się do realizacji własnych celów ludźmi marnymi i słabymi. Wielokrotnie słyszałem, z jaką pogardą wypowiada się o tych ludziach, gdy tego nie słyszą.

    O redefinicji umiarkowanej prawicy: Pierwszym krokiem jest synteza, trwałe porozumienie między Platformą a PSL. Radykalnie lewicowa myśl może być alternatywą wobec PiS, ale nie będzie dobra dla Polski.

    O prawyborach w PO: Obiecałem Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, że będą ją wspierał, jeszcze zanim pojawiła się kandydatura Jacka Jaśkowiaka. Ale z równie wielką nadzieją przyjmę inny werdykt.

  7. Przeniesienie lotniska z Modlina do Radomia rozbija się o schody ruchome

    Kto ma za nie zapłacić. Firma Suskiego, PPL („porty lotnicze”) czy miasto Radom?
    https://radom.wyborcza.pl/radom/7,48201,25471118,ruchome-schody-albo-zenada-i-substandard-spor-o-infrastrukture.html

  8. @ All

    1.Czy ktoś poda wiarygodne dane na jaką wielkość strat naraził skarb państwa Marian Banaś .

    2.Czy ktoś poda wiarygodne dane co robił ,gdzie pracował gdzie przebywał w okresie 2008 do 2014 Marian Banaś.

    3.Czy to prawda ,że Marian Banaś z chwilą gdy został szefem KAS natychmiast zwolnił z skarbówki 350 wysokich rangą urzędników siatkę zainstalowaną tam jeszcze od czasów ugody w Magdalence w większości pracowników służby bezpieczeństwa PRL gwarantujących przekręty skarbowe styropianu i aparatczyków PRL .

    4.Czy Marian Banaś czasem nie jest przypadkiem kolejną ofiara ,że wyrwał się jak filip z konopi i złamał zasadę Magdalenkową – My nie ruszamy waszych a Wy nie ruszacie naszych.

    5.Czy pamiętacie afere FOZZ i szefa NIK Mariana Pańko . Ostatnio agent Tomek wpadł w straszne kłopoty prawne a on zbyt gorliwie zabrał się do wyjaśniania pochodzenia pewnej kamienicy w Zamościu a teraz dopadły jego wszelkie nieszczęścia.

    Na te pytania nigdzie nie dostaniecie odpowiedzi .Paplacie duperele łącznie z panem Redaktorem Danielem Passentem – w Polsce nie ma dziennikarstwa śledczego zaś pewne jest to ,że tam gdzie wkracza Kittel tam załatwiają ciemne interesy Służby czynne i te na emeryturze

  9. Ułaskawiony ale skazany Kamiński miał o czym pogadać z oskarżanym medialnie Banasiem. Ułaskawienie to darowanie kary skazanemu co ludzie nazywają kryminalna przeszłość. Tak sobie myślę o wekslach z czasów Samoobrony o haku na niepokornych z własnych szeregów…

  10. Bez wódki nie zrozumiesz czy NATO ma sens. 3 mln imigrantów na pontonach gołymi rękami podbiło Europę. Rzym uratowały gęsi…Rzekoma potęga NATO to nawet nie gęganie…coś w stylu Stefka Burczymuchy…

  11. @geozak zalatwił Redaktora na amen i to bez wódki,zadając takie bezprecedensowe pytanie:
    Czy ktoś poda wiarygodne dane co robił ,gdzie pracował gdzie przebywał w okresie 2008 do 2014 Marian Banaś.

    No panie Passent, kobyłka u płota, prosze podać wiarygodne dane, gdzie Banaś przebywał dzień po dniu, godzina po godzinie.Wiarygodne

  12. @Lewy
    3 grudnia o godz. 8:47
    cha, cha.

  13. Chyba własnie dlatego spożycie alkoholu w Polsce stale rośnie.

  14. W ramach dekomunizacji Ustawy o wychowaniu w trzeżwości pomysłu Jaruzelskiego, alkohol wlewa się strumieniami pod strzechy. Ilość punktów sprzedaży alkoholu zwielokrotniono. Tak sobie myślę,że nawalony suweren staje się bardziej sterowny. A akcyza finansuje Sejm i KK…kupujmy wódkę aby sponsorować „demokrację” hunwejbinów…bez zrozumienia…

  15. Geozadek dostał jakiegoś szczególnego pałeru.
    Czyżby, jak inny dziadek, ten z Sydney, wzmacniał się tanim polskim sokiem malinowym z buraków?

    Banaś według niego
    złamał zasadę Magdalenkową – My nie ruszamy waszych a Wy nie ruszacie naszych.
    Kto w tym chaosie jest „wasz”, a kto „nasz”?
    Myślałem, że tam sami swoi.

  16. Operacja tow .Jarosława musiała być przeprowadzona natychmiast ( bo Stracił by kolejkę do Oczekiwań ? To jedyna przyczyna bez jednego sznapsa , a wy pod moja chwilowa nieobecność rozwiązujcie casus Banasia ,bez mojego udziału.
    No, do Roboty chłopaki
    ps . w tvn taki minister z PiS ( o niemieckim nazwisku ) bez żenady apelował , by opozycja w interesie powagi POLSKI pomogła wydobyć Banasia z NIK .
    Głupi zupełnie czy na „haju ” ?

  17. Drzemiący na eukaliptusie dziadek z Sydney ocknął się na chwilę i chce wiedzieć (w sprawie Banasia):

    Jakie sa zarzuty przeciw niemu? Tylko konkretnie prosze!

  18. Dlaczego Jędraszewski nie broni Banasia przed pomówieniami za wynajmowanie kamienicy. Watykan kwotami z najmu wiąże koniec z końcem. O handlu nieruchomościami nie wspomnę. Tak sobie myślę,że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie…Medialnie i partyjnie chcą prezesa kamienicznika ukrzyżować… bez wyroku…

  19. Gajowy M.; 9:50.

    Ten drzemiący dziadek od Banasia to nie z Sydney tylko z Canberry , Sydney
    to dla niego za duże miasto zgubił by się.

    https://www.dailymail.co.uk/news/article-7749569/Sydneys-cloud-smoke-set-linger-three-days-people-warned-stay-inside.html

    Sydney zadymione i śmierdzi na około wszędzie się pali.

  20. @
    Szczera i zaangażowana młoda osóbka w sejmie ( Klaudia Jachira)

    https://www.youtube.com/watch?v=85J2ncVBYjg

  21. W niemieckim „Bildzie ” Anna i Robert Lewandowscy ujawnili szczegóły ich alkowy ( intensywnej ),szpetna auto reklama
    Nie komentuje ,wczoraj na drzwiach obrotowych do marketu „Kaskada „podwójne ich foto Lewandowskich i reklama .!!!Kurcze na przystankach tramwajowych też jest z zegarkiem ,Ile można ?
    osiągnął szczyt sportowy ,finansowy OK !! ,, >Jego 8 lokata wczoraj w Paryżu wywołała kwaśne miny( Tylko ? !) a to już ostatni rok w X-tce
    No jeszcze plebiscyt Przeglądu Sportowego .
    PS
    Jarosław Kaczyński cierpi po operacji .Lech Wałęsa po zabiegu na oku <ZYCZE im powrotu do sprawności i zdrowia do Świąt Bożego Narodzenia

  22. Geo…
    „2.Czy ktoś poda wiarygodne dane co robił ,gdzie pracował gdzie przebywał w okresie 2008 do 2014 Marian Banaś. „(?)
    Zadzwon do Banasia !

  23. Nie tłumaczyłbym na siłę. Lepszy jest oryginał.
    „Biez wodki nie razbieriosz”

  24. „Jarosław Kaczyński zabieg przeszedł w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym w Otwocku ”
    Chyba jestem juz czlowiekiem z zewnatrz bo nie rozumiem ( kumam ) jak cos „Publicznego ” moze byc „Samodzielne ” i czy ten szpital zostal wybrany ze wzgledu na nazwe , a moze nawet nazwa zostala ” niedawno ” zmieniona ?
    Nie pytam jak widac czy tam mozna odpoczac , przed podroza do domu w Warszawie

  25. Mam dwa pytania do geozaka
    1. Czy możesz pan powiedzieć coś pan robił w latach 1948-1951, dzień po dniu
    2. Dlaczego panie geozak zaczyna pan kazdy swój wpis od @All. Czy to znaczy, ze nie wykluczasz pan nikogo i czujsze się jak papież zwracając się sie urbi et orbi. Czy to nie jest jakaś papieska , kliniczna odmiana napoleona ? Co na to doktor ?

  26. Wódki już nie piję (wyczerpałem przydzielony na to życie limit), ale na trzeźwo też rozumiem to, czego redaktor pojąć nie chce dla potrzeb tego felietonu. Zatrudniają teraz innych swoich, tych dla których nie było miejsca w poprzednim rozdaniu. Polacy nie widzą niczego złego w zatrudnianiu dzieci ustawionych rodziców. Jedni pchają swoje pociechy do parlamentu (Czarnecki) inni do banków (Banasie), a jeszcze inni załatwiają robotę w MSZ (Wincent). Walduś raczył kiedyś oświadczyć, że rodzina musi przecież gdzieś pracować. No, przeca mioł chop recht.
    Lejzorek Rojtszwaniec wszak mawiał, że jak zwalniają, to będą przyjmować.

  27. Wyjaśnienie odejścia Krupińskiego jest banalnie proste. On juz się obłowił i ustawił na reszte życia. Do koryta następny, proszę!Taka kolejność dziobania.

  28. Dlaczego panie geozak zaczyna pan kazdy swój wpis od @All

    To w nadziei, że może ktoś się odezwie, panie Lewy.
    Taki apel błagalny.
    Ludzie, zauważcie mnie!
    Bo tak sobie siedzę w mojej wiosce, produkuję parę wodną i nikt tego nie docenia 🙁
    A w latach, o które pytasz, to geozak był żołnierzem wyklętym w przedszkolu, a może już w podstawówce? 😎

  29. @handzia55

    Sądząc po pucołowatości oblicza, to pora na odsunięcie od koryta w sam raz.

  30. @Gajowy

    Jak mają usuwać pucołowatych, to jest kogo usuwać.

  31. Nowy prezes to zdecydowanie lepszy fachowiec
    Dr Marek Lusztyn Manager z 23 letnim, międzynarodowym doświadczeniem w bankowości, od blisko 20 lat związany z Grupą Banku Pekao S.A.Od lipca 2017 r. na stanowisku Wiceprezesa Zarządu Banku,

  32. Karierę zawodową zaczął w 1996 r. w Departamencie Gospodarki Pieniężnej Banku Handlowego S.A. w Warszawie, pracując jako trader walutowy i obligacji. Doktor nauk ekonomicznych (Szkoła Główna Handlowa, 2000), inżynier informatyki.

  33. Karierę zawodową zaczął w 1996 r. w Departamencie Gospodarki Pieniężnej Banku Handlowego S.A. w Warszawie. Doktor nauk ekonomicznych (Szkoła Główna Handlowa, 2000), inżynier informatyki.

  34. teo
    3 grudnia o godz. 1:26

    „To red. Passent nie wie, że bank pod rządami Krupińskiego stracił kilkanaście procent ze swej wartości”.

    https://www.money.pl/gielda/spolki-gpw/PLPEKAO00016.html

    Kurs PKO SA, wybierz okres: max i zobacz jak spadły notowania banku po odejściu od władzy rządu PiS, czyli po 2007 roku. Do poziomu z 2007 roku kurs PKO doszedł dopiero w kwietniu 2015, kiedy już było wiadome, że PiS wybory wygra.
    Na obecny kurs PKO SA trzeba będzie spojrzeć z przyszłej perspektywy. Krótka perspektywa, tygodniowa, miesięczna lub nawet roczna niczego nie mówi. Nie atakuj Passenta z tak głupich pozycji.

  35. handzia55
    3 grudnia o godz. 11:48

    „Wyjaśnienie odejścia Krupińskiego jest banalnie proste. On juz się obłowił i ustawił na reszte życia”.

    Poziom analizy jak w kolejce emerytów w prowincjonalnej przychodni lekarskiej. Nic nie wiemy, ale jesteśmy mściwi i nakręceni.

  36. Niestety z niewiadomych przyczyn wpisane informacje znikaja -daję więc link może wejdzie
    https://www.parkiet.com/assets/pdf/PA3140051129.pdf

  37. GajowyM.
    3 grudnia o godz. 12:00

    „Sądząc po pucołowatości oblicza, to pora na odsunięcie od koryta w sam raz”.

    Oj tam, waszemu Kaliszowi nikt nie dorówna.

  38. Krupiński był szefem Pekao SA przez ostatnie dwa lata. W tym czasie akcje banku straciły na wartości ponad 21 procent.
    Od czasu, kiedy już było wiadome, że PiS wybory wygra.
    strata wynosi 47 procent.

  39. BWTB
    3 grudnia o godz. 11:21

    „Polacy nie widzą niczego złego w zatrudnianiu dzieci ustawionych rodziców”.

    Tak na zdrowy rozum, może Polacy mają intuicję …

    Każda partia jeśli chce rządzić i brać odpowiedzialność za to co robi musi mieć kadry menadżerskie i to nie jakieś tam, ale zaufane. Nie da się tego rozbić inaczej niż poprzez zatrudnianie młodych ludzi z odpowiednim wykształceniem w spółkach. Nie wszyscy okażą się utalentowani, ale część tak. Nie widzę w tej metodzie niczego złego, bo jeśli te „partyjne” kadry okażą się niekompetentne to bałagan, który stworzą spowoduje lawinę problemów, łącznie nawet z przegraniem wyborów. Nie należy więc rozliczać partii rządzącej z decyzji personalnych tylko oceniać kondycje spółek, czy przynoszą dochód i wnoszą wartość dodaną w gospodarce (np. poprzez inwestycje rozwojowe), czy też nie. A wszystko ostatecznie i tak zweryfikują wyborcy.

  40. GajowyM.
    3 grudnia o godz. 12:30

    Twoje rozumowanie jest tak nieskomplikowane ― rośnie lub spada. Jeśli spółka giełdowa nie zamierza inwestować tylko większość zysku przeznaczy na dywidendy to jej akcje szybują. Ale później nieuchronnie muszą spaść, brak inwestycji rozwojowych nieuchronnie się zemści. Sam wzrost nie jest automatycznie czymś dobrym, a spadek czymś okropnym. Zwłaszcza że oba te parametry na ogół są przejściowe.

  41. Geozak
    3 grudnia o godz. 4:26

    Tu jest kompetentny tekst o sprawie Banasia.

    https://www.salon24.pl/u/1maud/1003278,po-pierwsze-myslec

  42. Gajowy,
    rozumiesz?- wraża opozycja i wraże pismaki narobiły dymu przy planowanej „inwestycji rozwojowej” spółki Pekao w DuckTowers, do inwestycji przez to nie doszło no to i wartość akcji spółki spada.

  43. Poranna lektura sieciowej prasy to jest jednak droga przez mękę.
    Na przykład były Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który zdruzgotany użala się, że wobec konieczności opuszczenia willi, w której kwaterował, będzie zmuszony do zamieszkania w „malutkich trzech pokojach”. Mieszkanko posiada również „małą kuchnię”, „małą łazienkę” i „mały gabinet” – informuje Karczewski. Marszałek uskarża się również na fakt, że nie wie jak pomieści w tak „małym mieszkanku” swój księgozbiór. Stwierdza rozżalony, że będzie musiał chyba zwieźć go do domu, pod Radom.
    Panie Marszałku Karczewski!
    Ze smutkiem informuje pana, że większość narodu polskiego, który pan tak ukochał i zdecydował przed laty wiernie mu służyć, większość tego narodu gnieździ się w takich właśnie „małych mieszankach”, często mniej niż „trzypokojowych”, a o gabinetach w owych mieszkankach można jedynie pomarzyć, chyba że ktoś zdecyduje się wynająć całość z przeznaczeniem na gabinet dentystyczny lub jeśli jest członkiem PiS-u, na przykład, na gabinet masażu (Banaś?). Proszę wybaczyć złośliwość. Była niestosowna.
    Więc, te „małe mieszkanka”, my zwykli obywatele, nazywamy naszymi „domami” i znajdują się one najczęściej, w takich dużych, kwadratowych budynkach, które z kolei zwykliśmy nazywać blokami. Kojarzy Pan jeszcze, Panie Marszałku?
    Jeżeli sięgnie pan swoją udręczoną od przeprowadzki pamięcią wstecz, to dużo takich właśnie „małych mieszkanek” powstawało w okresie realnego socjalizmu. Duże skupiska takich „małych mieszkanek” znajdujących się w tych kwadratowych budynkach, nazywanych „blokami”, tworzy to, co my, zwykli obywatele, nazywamy „osiedlami mieszkaniowymi”.
    Wiem, że dla Pana to być może fakt szokujący, ale w tych „małych mieszkankach” od lat rodzą się mali Polacy i małe Polki, egzystują w nich wspólnie ze swoimi rodzicami, zdarza się, że nawet do trzydziestki, ponieważ zarabiając w budżetówce dwa i pół tysia na rękę, trudno, panie Marszałku, usamodzielnić się i podobnie jak Pan, pójść na swoje, dom wybudować pod Radomiem, żeby sobie potem w tym domu umieścić księgozbiór.

    Wiem, że to dla Pana marna pociecha, ale chciałbym poinformować Pana, że piszący te słowa czterdziestodwulatek mieszka w takim właśnie „malutkim mieszkanku”, z żoną (pozdrawiam cię Skarbie) oraz dwójką czarujących dzieci. Wszyscy jesteśmy malutcy i gdzie tam nam do Pana, Panie Marszałku, ale proszę mi wierzyć, że dużo bardziej niż moje warunki mieszkaniowe, uwłacza mi Pański stosunek do rzeczywistości. Mianowicie Pańskie, od niej, koncertowe oderwanie.
    Serdecznie Pozdrawiam z Szuflandii.

    Marcin Zegadło.

  44. @
    Po tekście „Wyborczej” o zaległościach czynszowych gdańska radna PiS Joanna Cabaj złożyła korektę oświadczenia majątkowego. Przyznała się nie tylko do 15 tys. zł długu w spółdzielni mieszkaniowej, ale i do czterech kolejnych długów za inne lokale.
    https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25453959,radna-cabaj-ma-lacznie-86-tys-zl-dlugow-za-czynsz-i-najem-u.html

  45. Okazuje się, że oszust i sutener stanie się patriotą uwalniającym rodaków od ciemnych sił kościoła, PiSu i innych złogów solidarnościowych. Pokazał im środkowy palec i będzie im grał na nosie od prezesa poczynając. A że państwo będzie szlag trafić to ju z inna, nie obchodząca nikogo sprawa. Byle wojska Jankesów pilnowały naszych wschodnich granic i pieniądze zarobione w Polsce swobodnie z niej wypływały.

  46. Pucołowatośc’ , nawet umiarkowana i wo’dka , szwedzkie 30-letnie lodzie podwodne itp niewiele nam pomoga

    https://wyborcza.pl/7,75399,25471792,kreml-czeka-na-podpis-lukaszenki.html#s=BoxWyboImg2

  47. Geozakutapało,
    w tym tekście polecanym przez Mauro jest np. taki fragment. –Kamienica wyremontowana za własne pieniądze Mariana Banasia, przekształcona w akademik. Prowadził go syn szefa NIK. W 2014 roku, w związku ze zmianą planów zawodowych syna (prowadzenie akademika wymaga stałego nadzoru) – kamienicę wydzierżawiono z prawem zakupu.

    Ponieważ taka zakuta pała jak ty ma wyraźne trudności z percepcją prostych zjawisk to pozwolę sobie ci ten tekst przetłumaczyć durniu.
    Otóż synalek Banasia razem z tatusiem doszli do wniosku, że akademik to słaby biznes i lepszy byłby burdel. Ponieważ kwestia wizerunku była dla nich ważna to postanowili się pozornie usunąć i zaangażować potencjalnych konkurentów, którzy w Krakowie trzymają łapę na burdelowym biznesie. Najęli bardzo znanych, i z właściwym wizerunkiem gangsterów (sygnety na każdym palcu, pięciokilogramowy łańcuch ze złotym Chrystusem na krzyżu oczywiście też), czym oddalili od siebie niebezpieczeństwo z użeraniem się z gangsterską konkurencją. Potrzebny był do tego jeszcze „czysty”, znaczy „kryształowy” słup bez zasranej kartoteki i takiego gangsterzy Banasiom znaleźli. To był pasierb jednego z bandziorów. Podpisali z nimi pic-umowę przedwstępną aby oddalić od siebie sprawę posiadania burdelu. Interes kwitł, Banaś Junior poszedł sobie krążyć w spółkach skarbu państwa odbierając „coiraz” sowite odprawy no i gites tenteges. Ale stary Banaś, jak to często bywa, wlazł tak wysoko na drzewo, że dupę odsłonił. I po co mu to było. Mógłby sobie np. dalej być wiceministrem MinFinu i pilnować swych interesów, synalek dalej mógłby skakać po spółkach skarbu państwa i drzeć kasę. A tak, to się wszystko zesrało.
    Dotarło, głupku?

  48. Miał wywiad w DeWelt, chyba tydzień temu, i tamże kilkakrotnie powtórzył, że nie chodzi na pasku PIS. Oto i cały .sekret!!!

  49. Według totalnej prawicy „vonbraunów” niemieckie obozy koncentracyjne świadczyły lepszy poziom pobytu osadzonym od stalinowskich gruzińskich „enkawudowskich”. Tak sobie myślę,że teraz widać w jakie łapy oddano Polskę w Jałcie z jankesów pomocą. A wyzwalali Ukraińcy też według Schetyny. Niestety nie podaje nazwisk gwałcicieli…

  50. Geozak z godz. 4:26

    Bardzo dziękuję za podzielenie się wątpliwościami dotyczącymi obowiazującej w PiS oceny postawy moralno-politycznej prezesa NIK Banasia.
    W tym miejscu dziekuję również Mauro Rossiemu, który nie bacząc na ujawnione dziś drogą przecieków tzw „przekazy dnia” wyraził podobne wątpliwości dotyczące lini politycznej PiS w tej sprawie – linkując po raz drugi stosowny tekst źródłowy (12,44).
    Niewątpliwie wasze komentarze pozwalają dostrzec jak dużym problemem dla prawicy narodowej jest „sprawa Banasia” i jak cięzką jest próbą dla wewnętrznej spojności partii wokół wytyczonych wczesniej celów.

    Geozak – tym niemniej pozwole sobie zasugerować byś swe pytania/tezy dyskusyjne skierował do własciwych adresatów tj prezesa PiS Kaczyńskiego, premiera Morawieckiego, szefa MSWiA Kamińskiego i samego prezesa NIK Banasia. Tylko bowiem oni mogą wyjasnić targające tobą wątpliwości.

    Red Passent i @All jak myślę niewiele na ten temat wiedzą. Mało – jak sądzę niespecjalnie ich to interesuje.

    Co oczywiście nie oznacza, że red Passent i @All z zainteresowaniem i rozbawieniem się tej niecodziennej hitorii nie przygladają.

  51. Oczywiście mówimy o Krupińskim…

  52. Sam wzrost nie jest automatycznie czymś dobrym, a spadek czymś okropnym. Zwłaszcza że oba te parametry na ogół są przejściowe.

    Rozumiem, że tak samo przejściowe jak problemy zaopatrzeniowe w gospodarce niedoborów?

  53. legat
    3 grudnia o godz. 13:21

    „Otóż synalek Banasia razem z tatusiem doszli do wniosku, że akademik to słaby biznes i lepszy byłby burdel”.

    Przypominam ci legat o manierach, w końcu jesteście elitą, co prawda postsowiecką, ale jednak. Po drugie, pamiętaj o mieszkaniu posła PO Robert Kropiwnickiego. Kiedy został posłem wynajął swoje mieszkanie w Legnicy pewnej pańci, która urządziła tam swe miejsce pracy, czyli burdel. Poseł Kropiwnicki przysięgał, że o niczym nie wiedział i nie czerpie korzyści z nierządu. Faktycznie czerpał, bo czynsz wpływał mu co miesiąc.

  54. NATO zebrało się jak na tureckim kazaniu Erdogana o grożnych Kurdach. Inni straszą Rosją. A nad Wisłą PO. Tak sobie myślę czy straszenie ma sens skoro w ramach NATO Kurdowie mają możnych protektorów.

  55. Och, jaki nudny ten ubogi duchem symetrysta MR z jego „a u was biją Murzynów” 🙄
    Już nic mu lepszego nie podsuwają w skryptach?

  56. Mieszkanie posła K. w Legnicy też miało 400 metrów kwadratowych? Albo chociaż 200?

  57. legat
    3 grudnia o godz. 13:21
    Oj niegrzecznie, legat, niegrzecznie. Rossi się zżachnie i ofuknie. Jak mozna pisac o odsłonietej dupie Banasia, nawet jesli włazł za wysoko. Ty to zupełnie jak ci z Sowy i Przyjaciół czy jak Frasyniuk. Popatrz jaką kulturę ma Suski, Sasin..
    A tu dupa, kamieni kupa i ch.j, je.bać i takie brzydkie słowa, co to nigdy nie przeszlyby przez wargi ustne Rossiego czy Prezesa. Zresztą słysząc je już się zaczerwienił.

  58. Bar Norte

    Donaldu Tusku chce budowac w Polsce chadecki feudalizm
    w oparciu o neoliberalizm PO i klerykalizm PSL.
    Pod wczorajszym artykulem w ,, wyborczej ” czytelnicy masowo wyszyszali ,, zbafce ”.
    https://www.rp.pl/Platforma-Obywatelska/191209808-Michal-Kolanko-Tusk-uznal-lewice-za-glowna-konkurencje.html

  59. Bar Norte

    Czytelnicy wyszydzali ten pomysl, pewnie dlatego artykul zniknal.

  60. Mauro Rossi,
    pamiętam o Kropiwnickim i Gawłowskim też. Spokojna Twoja czaszka. Różnica jednak jest taka, że nikt nie ma do nich uwag co do płacenia podatków za wynajem a Banaś się po prostu przyznał pośrednio, że rznie fiskusa na kasie. Dlatego nie mam o dobrego mniemania w kwestii jego sprawności intelektualnej. Baran jest a nie tylko Banaś.

  61. @adam100
    3 grudnia o godz. 12:53
    Czytając o niezasłużonym obniżeniu metrażu zasłużonego posła w randze wicemarszałka, przypomniał mi się stary dowcip, rodem z ZSRR:
    ‚lud chodzi do pracy na 6., słudzy ludu na 8.”

  62. GajowyM.
    3 grudnia o godz. 14:03

    „Mieszkanie posła K. w Legnicy też miało 400 metrów kwadratowych? Albo chociaż 200”?

    Jakie to ma znaczenie ile miało? Gdyby miał mieszkanie większe to by wynajmował w Legnicy więcej pokoi na godziny. Dokładnie tak jak to robi sieć hotelowa Accor.

    „Potrzebujesz wygodnej przestrzeni tylko dla siebie, żeby odpocząć po długiej podróży, zrelaksować się lub po prostu skorzystać z chwili spokoju? Zarezerwuj pokój do użytku w ciągu dnia i korzystaj ze wszystkich hotelowych usług, takich jak bar, sauna, basen czy siłownia”.

    https://all.accor.com/hotels-services-day/index.pl.shtml

  63. Terlecki jest zaskoczony oporem Banasia.
    Suskiego bardziej szokują urodziny Hitlera w „tefałenie”, ale plan B jest. Po szczegóły trzeba jednak do premiera, bo tylko on je zna 😎

  64. @legat, 13:21
    Twoje „przetłumaczenie” fragmentu „Banaśgate”, ‘legacie’, to zgoła literacki kawałek.
    Pozwoliłem go sobie skopiować i zachować przy twojej ksywce, w mojej bazie danych.
    Pozdrowienia

  65. Czytam, że Banaś ze spokojem czeka na wynik działań prokuratury w jego sprawie.
    By jego spokój był zagwarantowany, a przede wszystkim pozbawiony natrętnych dziennikarzy proponuję mu takie oto miejsce:
    „Pięć lat dostał skutkiem
    Tej willi z ogródkiem.
    Spokojnie mijają
    Mu w celi czyściutkiej.”
    Źródło: Rodzina, autor: J. Przybora.

  66. @Bar Norte, 13:29
    Powtórzę, bez literackiego wzmożenia, słowa p. Kowala.
    ‘Przez Banasia PIS pójdzie się j…ć za dwa lata.’
    Kowal tam ‚siedział dość głęboko’, zna materię, czuje sedno.
    Czekam na felieton prognozowy trzeciego bliźniaka.
    Ukłony.

  67. Bywalcy kamienicy Banasia to podobno głównie orszak panaprezesowy przed odwiedzinami (i po?) w krypcie na Wawelu.
    Trza się było odświeżyć, krawatkę poplamioną zmienić, włos niesforny przyczesać…
    Orszak wprawdzie liczny, ale co to za biznes?
    Raz w miesiącu, a jeszcze rabatu po znajomości oczekują, nic dziwnego, że dochód taki marny.
    Akademik chyba jednak więcej by przyniósł.

  68. legat
    3 grudnia o godz. 14:16

    „Pamiętam o Kropiwnickim i Gawłowskim też. (…) Różnica jednak jest taka, że nikt nie ma do nich uwag co do płacenia podatków za wynajem a Banaś się po prostu przyznał pośrednio, że rznie fiskusa na kasie”.

    Gawłowski ma siedem zarzutów w tym cztery korupcyjne i juz zaliczył kilkumiesięczny areszt. Zwolniony wystartował w wyborach do senatu z cichym poparciem PO. Mandat zdobył ledwo-ledwo i teraz w senacie głosuje tak jak PO. Pewnie Banaś swoje ma za uszami, ale odkąd stało się to jasne nikt go w PiS nie broni, przeciwnie chcą go szybko odwołać, ale opozycja mówi hola, hola. Zły Banaś jest dla nas bardzo dobry, niech dalej stoi na czele NIK, zresztą pieprzyć cały ten NIK. W końcu Kwiatkowski z zarzutami płatnej protekcji bujał się trzy lata na stanowisku szefa NIK i jak odszedł to by wystartować do senatu, też z cichym poparciem PO, a w senacie głosuję tak jak Gawłowski.

  69. Reforma oświatowa nie udała się jak wiadomo (prawdę mówiąc to tragedia), a tymczasem …
    🙂
    „Wyniki polskich 15-latków w międzynarodowym badaniu PISA 2018 są w pierwszej trójce najlepszych w Europie – poinformował minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie”.

    https://wpolityce.pl/polityka/475863-rewelacyjny-wynik-polskich-uczniow-w-testach-pisa

  70. @@@
    Chyba już o tym pisałem, ale (…)

    Narada przy Nowogrodzkiej.
    Jarek:
    Kwiatkowskiego nie ruszaliśmy przez kilka lat, odwdzięczył się, nie był dla nas upierdliwy.
    Musimy teraz kogoś wskazać, najlepiej umoczonego. Mariusz, masz coś w tej teczce.
    Mariusz:
    Mam, ‘Żelazny Marian’, znakomity specjalista od przekrętów, ubabrany po uszy, teczkę mam na niego grubą i ze zdjęciami (hłe, hłe), możemy na niego, Jarku, liczyć przez całą kadencję.
    Jarek: (he, he)
    A kiedy przegramy w 2023, to się Marian zaktywizuje i zrobi tym liberałom koło pióra, he, he.
    Ryszard:
    Chłopaki, nie zapomnijmy o oczyszczeniu złogów komunistycznych. Trzeba zlecić Marianowi czystkę, potem wybierzemy naszych ‘wice’ i mamy ten temat zamknięty. Tylko chłopaki – zgodnie z prawem!

    Uwaga: opisana sytuacja to fikcja literacka, nie należy kojarzyć imion bohaterów z rzeczywistymi postaciami.

  71. kooperatywaMandragon

    Zarówno krytykę wczorajszego wystapienia Donalda Tuska w TVN jak i usuniecie tekstu z GW na ten temat uważam za zbędne.

    Donald Tusk w TVN wystąpił bowiem jako szef Europejskiej Partii Ludowej czyli międzynarodówki chadeckiej. Jego rolą na nowym stanowisku politycznym jest wzmacnianie partii chadeckich. W tym celu odwiedza stolice państw europejskich w których zrzeszona w EPL chadecja działa – w tym Warszawę. W tym kontekscie należy widzieć jego deklaracje dotyczące tworzenia czy wzmacniania „konserwatywnego, chadeckiego centrum” np poprzez scalenie PO i PSL należacych do EPL.
    Tak więc Donald Tusk robi to co wynika z jego nowych obowiazków w EPL.

    W moim odczuciu, mimo tego iż Donald Tuska nawiązał do lewicy, to nie jest sprawa lewicy, która przecież nie jest zainteresowana chadeckim, konserwatywnym elektoratem.

  72. Mauro Rossi,
    ale mataczysz.

    Art. 17. NIK
    Przesłanki odwołania Prezesa NIK
    1.
    Sejm odwołuje Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, jeżeli:
    1)
    zrzekł się on stanowiska;
    2)
    uzna, że stał się on trwale niezdolny do pełnienia obowiązków na skutek choroby;
    3)
    został on skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa;
    3a)
    złożył on niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu;
    4)
    Trybunał Stanu orzekł w stosunku do niego zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych.

    Pisałem Ci już raz i powtarzam – naprawcie sami swoje partactwo. Takie możliwości macie tylko robicie w pory przed tym, że przed TS Banaś zacząłby zeznawać! – a to byłby dla całej pisformacji zgon.
    Próbujesz, zgodnie z wytycznymi zwalać problem na opozycję?
    Byliby głupi gdyby dali się na to nabrać. Próbujesz jak ludzie z Organizacji Gehlena niemieckie obozy zagłady przerabiać na „polskie”?

    Nasraliście na NiK (jak delegacja strzegomskich oficjeli na dywan w niemieckim hotelu) i koniecznością usunięcia tego gówna próbujecie teraz obciążyć opozycję?
    Moim zdaniem mogliby się zgodzić pod warunkiem dymisji Kamińskiego i rozdzielenia prokuratury od sądów i ustanowienia Prokuratora Generalnego za zgodą opozycji.

  73. Zadaje sobie pytanie, skad u naszych rodakow bierze sie nienawisc lub awersja do Zydow, nie do konkretnych Zydow, lecz do wszystkiego co zydowskie. Skad ta zgoda w negatywnym postrzeganiu Zydow wsrod ludzi o roznym wyksztalceniu, wieku, zawodach etc.. “Naznaczenie” Zydow nie bylo wymyslem Niemcow. Mag dobrze o tym wie.

    Czwarty sobor lateranski w 1215 roku nakazal Zydom noszenie specjalnych oznak wstydu, aby z daleka moznabyloby ich rozpoznac. Na synodzie w Budzie w 1279, w ktorym uczestniczyli takze polscy duchowni postanowiono, aby Zydzi obojga plci nosili okragly kawalek czerwonego materialu przyszyty do ubrania na lewej piersi. Jednoczesnie wydano zarzadzenie papieskie nakazujace osiedlanie sie Zydow w gettach. W tym kontekscie ciekawa jest lektura Jamesa A. Haught “Swiety koszmar. Ilustrowana historia mordow i okrucienstw religijnych”.

    Najwiecej Zydow wypedzono z Europy Zachodniej miedzy XIV a XVII wiekiem. Osiedlanie sie Zydow w tolerancyjnej wtedy Polsce prowadzilo jednak do wielu konfliktow i napiec spolecznych. Byly one natury ekonomicznej i kulturowej. Pawdopodobnie mogly rowniez prowadzic do wspolczesnego antysemityzmu.

    Kryzys ekonomiczny pod koniec XIX w. powodowal wzrost tych nastrojow. Zydzi, postrzegani jako wlasciciele wielkiego kapitalu stawali sie latwym celem nie tylko krytyki. Postulowano wobec nich ograniczenie praw obywatelskich, wyborczych, awansu zawodowego. Ciekawie pisza o tym Max Horkheimer i Theodor W. Adorno.

    W Polsce uwazano Zydow poniekad jako zagrozenie spoleczne, zarowno na wsi jak i w miastach. Celowali w tym idelolodzy ruchow narodowych (Jan Ludwik Poplawski i Feliks Koneczny).

    Dmowski obwinial Zydow o spowodowanie zapoznienia cywilizacyjnaego Polski. Dmowski byl autorem terminu „zydomasonerii“. Dziwie sie, ze obecni politycy nurtu narodowego tak rzadko i malo czytaja Dmowskiego. Owczesni i obecni politycy tego nurtu sa natomiast ciagle przekonani o spisku Zydow celem oslabienia Polski i przejecia przez nich wladzy.

  74. stasieku

    „Powtórzę, bez literackiego wzmożenia, słowa p. Kowala.
    ‘Przez Banasia PIS pójdzie się j…ć za dwa lata.’”

    Myslę, że Kowal przywiązuje zbyt dużą wagę do tej historii.

    Traktuję sprawę Banasia jedynie jako element powolnego wypłukiwania fundamentów na których PiS się trzyma. Natomiast te podmyte fundamenty osłabią PiS w czasie nadchodzącej nawałnicy politycznej – po maju przyszłego roku, bez względu na wynik wyborów.
    Z tym, że podobnie jak Kowal oceniam iż potrwa to jeszcze ze dwa lata.

  75. Dlaczego Rosi ponownie rosi nieoprawde powtarzajac za Piontkowskim? PISA???

  76. Negacja Zydow byla i czesto jest tozsama z negacja komunizmu. Wielu z nas upatruje w Zydach tych, ktorzy za kulisami kieruja wszelkimi wrogimi organizacjami, ideologiami, polityka, ba calymi narodami Tego rodzaju „zazydzenie“ imputuje oczywiscie „odzydzenie“, chociaz dziwie sie obecnym politykom narodowym, kogo przed kim chca i usiluja ratowac. Aktualne sa mysli o. M. Kolbe artykulowane przed rokiem przez redaktora naczelnego Glosu Narodu, dziennika wydawanego przez kurie krakowska; ks. Jana Piwowarczyka; oto jak pisze pozniejszy redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego;

    … widzimy jasno, ze hitleryzm mial i ma powody do zdecydowanego wystapienia przeciwko zydom. Nie pochwalajac jego barbarzynskich metod, uznajemy cel jego walki za sluszny…( ).

    Prymas polski August Hlond pisal w1936 roku, ze problem zydowski istnieje i bedzie istniec, dopoki zydzi beda zydami. W czasie okupacji Stronnictwo Narodowe nie zmienilo stosunku do Zydow. W czasie likwidacji warszawskiego getta Zofia Kossak-Szczucka pisala w swojej odezwie ; uczucia nasze wzgledem Zydow nie ulegly zmianie. Nie przestajemy ich uwazac za polityczych, gospodarczych i ideowych wrogow Polski..

    Prasa ONR-owska pisala o Zydach w gettach; dzis Zydzi sa slabi i bez wplywow, ale w wolnej Polsce zechca od razu zwalic mury getta, odebrac swoje fabryki, sklepy i domy… Nie mozemy do tego dopuscic. Pogromy nie skonczyly sie z chwila wejscia Niemcow do Polski (Wielkanoc 1940 w Warszawie), lipiec w Jedwabnem (polecam tu lekture T. Szaroty, “U progu Zaglady“. Niechlubnie zaznaczyli swoja dzialanosc funkcjonariusze polskiego panstwa podziemnego zatrudnieni na pocztach, ktorzy nie ostrzegali Zydow-Polakow przed donosami sasiadow etc.. Szmalcownikami zaczeto sie interesowac dopiero wiosna 1943 roku.

    Zydzi pozostawali dla przywodcow Podziemnego Panstwa Polskiego elementem obcym. Prowadzilo to do tego, ze ukrywajacy sie Zydzi po „aryjskiej“ stronie bardziej obawiali sie Polakow niz Niemcow.

    Bylo to spowodowane tym, ze Polacy znacznie lepiej „rozpoznawali“ Zyda i czesto oraz chetnie z tej umiejetnosci korzystali. Polecam lekture wspomnianej wyzej Barbary Engelkind, „Zaglada i pamiec“ Obraz polskiego szmalcownika ginie lub nie pojawia sie u polskich swiadkow zaglady, czesto jest natomiast obecny we wspomnieniach zydowskich. Ciekawe jest spostrzezenie H. Grynberga;

    … w Polsce nie ten jest Polakiem, kto sie uwaza za Polaka, tylko ten kogo uwaza sie za Polaka. Tak samo jak Zydem jest nie ten, kto sie uwaza za Zyda, lecz ten, kogo uwaza sie za Zyda.

    Bycie jednym i drugim jest wykluczone. Bycie Polakiem i katolikiem natomiast powszechne? Obecni kontynuatorzy mysli narodowej nie maja nic nowego do powiedzenia.

  77. Pisowscy aktywiści partyjni lubią się chwalić cudzymi sukcesami. Chwalą się wynikami polskich gimnazjalistów,a przecież zniszczyli gimnazja. Za kilka lat, gdy wyniki polecą w dół, Mauro Rossi będzie dowodził, że to przecież wina Tuska, a nie pisowskiej rozwałki oświaty.

  78. Zadaje sobie pytanie, skad u naszych rodakow bierze sie nienawisc lub awersja do Zydow, nie do konkretnych Zydow, lecz do wszystkiego co zydowskie. Skad ta zgoda w negatywnym postrzeganiu Zydow wsrod ludzi o roznym wyksztalceniu, wieku, zawodach etc.. “Naznaczenie” Zydow nie bylo wymyslem Niemcow. Mag dobrze o tym wie.

    Dlatego wazne sa wpisy i ich tenor w blogosferze. Obecni tu patrioci bezwiednie lub celowo prowokuja i wywoluja ducha czasow, wydawaloby sie zaprzeszlych (Mag; MR; Zetus, Wiesiek). Warto zauwazyc, ze obecna struktura narodowosciowa Polski powinna zaprzeczac tezom stawianym przez antysemitow.

    Klisze antysemickie w rodzaju „Judeopolonii“ czy „zazydzenia“ oraz Polski ciagle sa obecne w obiegu spoleczno-politycznym. Do tego dochodzi rzekomy antypolonizm. Zydowstwo, masoneria i lewicowcy sa naszymi upiorami i wrogami. Poszukiwanie i widzenie wroga pomaga rzekomo w samoidentyfikacji. Spotykamy sie z tym zjawiskiem czesto w blogosferze.

    Myslenie duktem Dmowskiego i Piaseckiego jest ciagle aktualne. Ociera sie to o psychopatologie naszego zycia codziennego.Wedlug sondazy Demoskopu z 1994 ca 40% odpowiadajacych deklaruje postawy antysemickie, wyraza niechec do Zydow i strach przed Zydami.

    W naszej nieswiadomosci istnieje ciagle obraz Zyda-wroga. Tejkowski (dzisiaj na szczescie troche zapomniany) pisze w tym samym roku; Zydzi i Niemcy sa zawsze przeciw Polsce oraz Slowianszczyznie., niezaleznie od tego czy walcza ze soba czy sa w sojuszu.. Warto zastanowic sie nad partia Narodowe Odrodzenie Polski oraz publicystami Szczerbca, ktorzy ciagle lekaja sie Judeopolonii. Pisza, ze Polska opanowana jest przez wplywy semickie. Podobnie pisal Jeznach ze Stronnictwa Narodowego na poczatku lat dzewiedziesiatych.

    Przy “awanturze” o klasztor siostr Karmelitanek na terenie bylego obozu w Oswiecimiu prymas Polski kard. Glemp powiedzial na Jasnej Gorze … m.i. obok Zyda-karczmarza, ktory rozpijal chlopow, obok Zydow-szerzycieli komunizmu, byli posrod Izraelitow ludzie, ktorzy dali Polsce i talent i zycie… Sa to najbardziej rozpowszechnione stereotypy antysemickie, ktorch slady widzimy w prasie i literaturze juz w XIX wieku.

    Obecnie przekonanie, ze Zydzi wykoncypowali komunizm, a pozniej stanowili trzon najbardziej represyjnych organizacji politycznych jak NKWD i UB wykracza poza zasiegi srodowisk antysemickich i jest czescia naszej pamieci narodowej. Glemp mowil dalej; …wasza (Zydow) potega sa srodki spolecznego przekazu, bedace w wielu krajach do waszej dyspozycji. Glemp sprowadzal przy tym widza i czytelnika do roli bezmyslnego konsumenta, obrazajac przy tym nie tylko Zydow, lecz cale europejskie nacje. Podobne “myslenie” pojawia sie czesto w blogosferze niezaleznie od tego czy mowimy o Zydach. Kod ONI funkcjonuje bez zaklocen. Glemp nawolywal do odrozniania Oswiecimia, gdzie gineli Polacy i inne narody od Brzezinki, gdzie gineli przewaznie Zydzi.

    Glemp mowil rowniez, ze gdyby nie bylo antypolonizmu, to nie byloby antysemityzmu.
    Podobnie bije z nagich twarzy … … . Wtoruja przodownicy blogosfery.

  79. handzia55
    3 grudnia o godz. 15:32

    Rosi klamie mowiac o trzecim miejscu.

  80. @AllEnglishHearing, @zyta2003

    Rachel Maddow: Gwałtowne protesty i groźby były normą od początku wystąpień anty-aborcyjnych.
    W sytuacji kiedy aborcja może byc ponownie tematem wyborczym warto zapoznać sie z historią ustaw antyaborcyjnych (regulujacych aborcje) w USA.
    Violence, Threats Have Marked Anti-Abortion Protest Since Day One

  81. Poszukajmy pozytywów.
    W czasach mojej młodości lekko z tymi sprawami nie było, bo nie było hoteli na godziny. Bywało więc i tak, że kiedy obie strony wyraziły ochotę na zespolenie się, a działo się to np. podczas mroźnej i śnieżnej zimy, zgarniało się butem śnieg z najbliższej ustronnej ławki i…, a później odchorowywało się to zapaleniem przydatków, czy płuc lub choćby zwykłym heksenschusem.

    Nie wiadomo, jakie było obłożenie w porze chłodnej i najchłodniejszej, ale prawdopodobnie większe niż podczas aury sprzyjającej plenerowym karesom. Jedno jest pewne – gdyby nie hotel Banasia o ileż więcej pań cierpiałoby na dolegliwości związane z chorobami narządów rodnych i panów na przeziębienie narządów zapładniających, że nie wspomnę o i innych narządach. A więc aspekt zdrowotny, profilaktyka, prewencja, ale i aspekt demograficzny, równie -przecież -ważny. Nie wiemy, co prawda, ilu nowych obywateli poczęto u Banasia, ale nawet jeśli choć jeden owoc miłości zakwitł, w którymś z łon oddanych w hotelu, to czyż nie jest to powód do radości? Bo czymże są te wszystkie afery nie-afery wobec cudu życia!?

    Ponadto, gdyby za mojej młodości był hotel na godziny, to nie spadłbym z oblodzonej ławki i nie rozciął sobie czoła o kosz na śmieci w Parku Bednarskiego.

  82. @ All
    Wyzywałem was tu komentujących od Duraków,Nieuków,Nieudaczników ciemnych typów wiedząc ,ze wasze zdolnosci pojmowania spraw społeczno- politycznych sa mocno ograniczone .

    Dlatego stosuje zasadę zwracania sie do @ All czyli do wszystkich którzy tu komentują to liczę na to ,ze zjawi się komentarz osoby znającej temat i życzliwej która wyjaśni mi sprawę.

    Zjawił się Mauro Rossi i dziękuję ale mimo wszystko tekst ten nie daje mi odpowiedzi na zadane pytania.

    Ponawiam pytanie – gdzie pracował i gdzie przebywał Marian Banaś w okresie 2008 i 2014 w trakcie rządów Ryżego Nieudacznika co nie wiedział gdzie jest zakopana Forsa.

    Mielecie temat Mariana Banasia jak cielaki w pysku zatęchłe siano i z tego mielenia Nieudaczniki nic nie wynika.Ostatecznie dowiedziałem się ,ze CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury ,ze złożył nieprecyzyjne dane do oświadczenia majątkowego.

    Pytanie do was durnie i idioci jaka jest kara w Polsce za złożenie nieprawdziwego oświadczenia majątkowego przez urzędnika państwowego.

  83. Geozak 3 grudnia o godz. 16:33 pisze: Pytanie do was durnie i idioci jaka jest kara w Polsce za złożenie nieprawdziwego oświadczenia majątkowego przez urzędnika państwowego. Pytanie do was durnie i idioci jaka jest kara…

    Geozakutapało,
    złożenie „nieprawdziwego oświadczenia majątkowego” wiąże się z tym, że miał nieujawnione przychody, od których nie uiścił należnego podatku za co grozi od 3 do 5 lat więzienia, durniu, idioto, cymbale patykiem robiony zawszony salcesonie.

  84. Pan Giełołaz jest bynajmiej ubjektywny i szanuji każdegu bu bynajmiej bez duże litere piszy nawyt o durniach i niełukach!

  85. Reforma oświatowa nie udała się jak wiadomo (prawdę mówiąc to tragedia), a tymczasem

    w testach PISA wziął udział ostatni rocznik polskich gimnazjalistów
    Czy reforma się udała, zobaczymy w następnym teście.
    Nie tryumfuj więc, Rossi, jak głupek jakiś niekumaty.

  86. @
    Bez wódki Redaktorze tego się nie da zrozumieć ,ze wysyp sedziów niezłomnych i sprawiedliwych oraz obrońców demokracji moze wynikać z nieszczęsliwego dobrania małżeńskiego zakończonego rozwodem.
    Do znanego obrońcy sadów rozwodnika sędziego Żurka kłócacego się z córkami o zwrot alimentów
    w odpowiednim sądzie ( ten to potentat w domach i działkach gdzie mu tam dorówna Banaś ) dołączył ostatni bohater sędzia Paweł Juszczyszczyn .Rozwiódł się z żoną i podobno opiekuje sie naprzemiennie dwójką dzieci.Była żona skromna urzedniczka zarabia troche wyżej jak minimalna pensja i pobiera na dwójke dzieci 500+.Sędzia Pweł Łuszczyszczyn zarabiający 13 tys złwystąpił do MOPS- u Olsztyn aby jego była żona dzieliła sie z nim % 500+ .MOPS nie przyznał mu i przypuszczalnie Bojownik i bohater postanowił się stać znanym rozwodnikiem na całą Polskę – podobnie jak nijaki Kijowski zapomniany już Kodziaż.

  87. Ja tyż raz spad z ławki jak jubrawe ali u mni to było polityczne spadnienci a ni seksułalne. Pjany żym był i żym si pułożył na ławcy w Radzyni iżym spad na dół na ziemie. a tam Komęda była. to przyszli i mie spałowali i na Jizbe Wyczeźwjeń mie wywiezły. A potem mie kolegium zrobili dali mie żywne ze zamjanom na hareszt.
    A moja baba muwi: nie płać im jidź siedzić bynajmiej zjesz za darmu i si ukompiesz i czysty bendziesz bynajmiej na Świenta bu si właśni zbliżali.

  88. @ Legat

    Dziękuje za merytoryczny komentarz licze na wiecej.

    Podaj mi chociaż jedno nazwisko urzednika państwowego który za to poszedł siedzieć przecież chyba Marian Banaś nie jest pierwszym urzednikiem który ten delikt popełnł.

    Przy okazji wszyscy tu rozpisują sie o niezwykłej ważności instytucji NIK .
    Podaj choć jedną kontrole NIK która coś usprawniła lub wykryła jakoś aferę – ja o tym nie słyszałem.

    Jak pamiętam to jeden z urzedników NIK wykrył afere FOZZ . On oraz jego szef pożegnali się z tym światem w mocno podejrzanych okolicznosciach.

  89. PiS nie zważając na trudności, robi swoje – spełnia obietnice rozwijając Dolinę Krzemową Europy. Oto w Polsce powstaje największy w Polsce magazyn Pepsi-Coli, który zatrudni aż 240 najwyższej klasy fachowców. I słusznie jenżynier Geoazak pisał o tym, że Ameryka będzie lokować w Polsce największe i najważniejsze inwestycje, bo Pepsi to chyba amerykańska firma, co nie?
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25474031,pepsico-buduje-nowy-magazyn-centralny-w-polsce-konkurent-coca-coli.html#s=BoxOpLink

    Aż dziw bierze, że Mauro to przeoczył!

  90. Geozak, to czołg sterowany myślą milłocko-nowogrodzką.

  91. Siła złego na jednego. Powiedzenie to obrazuje trend dzisiejszych komentarzy, zatem zmuszony jestem szukać w działalności podejrzewanego o podanie nieścisłych danych o posiadanym majątku przyczyn tej zawieruchy, która się nasila i nie zamierza przestać dmuchać utrudniając mu z pewnością działalność związaną z kierowaniem ważnym urzędem.
    A nie można spraw wagi państwowej, podobnie jak okrętu, pozostawić bez sternika. Tym co się przypadkiem prezesa instytucji kontrolnej interesują nie ma potrzeby niczego wyjaśniać, tym co nie zdają sobie sprawy z działalności NIK przypomnę, że ten naczelny organ kontroli państwowej podlega sejmowi i działa na zasadach kolegialności. NIK jest zobowiązana do przedłożenia sejmowi analizy wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej, opinii w przedmiocie absolutorium dla Rady Ministrów oraz informacje o wynikach kontroli, wnioski i wystąpienia określone w ustawie. NIK jest zobowiązana do przedstawienia sejmowi corocznego sprawozdania ze swojej działalności. Obecny prezes NIK ma tymczasem czyste konto, a martwić się zacznie w 2021 roku, bo dopiero wówczas sejm będzie mógł w pełni odnieść się do wyników kierowanej przez naszego bohatera działalności, chociaż w tej kwestii też panuje pewien margines niedomówienia, i zasada „jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”.
    Zatem mając tak intratne i nie narażone w gruncie rzeczy na nieprzyjemności stanowisko, też był stawał okoniem na „propozycję” z góry, podania się do dymisji, i odpierał póki można wszelkie zarzuty.
    Czas płynie i sprawa z każdym dniem może się rozwadniać, szczególnie w sytuacji gdy wektory są nakierowane przeciwnie, co jak wiemy bilansuje się na zero

  92. Geozak 3 grudnia o godz. 17:21 do mnie: – Dziękuje za merytoryczny komentarz licze na wiecej. … Przy okazji wszyscy tu rozpisują sie o niezwykłej ważności instytucji NIK .
    Podaj choć jedną kontrole NIK która coś usprawniła lub wykryła jakoś aferę – ja o tym nie słyszałem.

    Zadzwoń do Banasia, on jest szefem NIK, to ci opowie ze szczegółami szczególnie, że ma dotarcie do informacji niejawnych jako typowy kryształowy pisowski urzędnik, któremu pisowska neobezpieka taki status przyznała i się z tego nie wycofuje.

  93. legat

    „ma dotarcie (Banaś) do informacji niejawnych jako typowy kryształowy pisowski urzędnik”

    Pewnie mu cofną dostęp w ramach zmiękczania – „Plan B”!

  94. Geozak 17.21
    Biorąc do ręki liczne opracowania na temat NIK możemy stwierdzić, że było to sto lat troski o państwo, nawet w czasie wojny prowadzono działalność kontrolną, którą objęto znikające polskie złoto.
    Badano FOZZ „matkę wszystkich afer” oraz „sprzątanie po Armii Radzieckiej”
    Terytorium Polski powiększyło się w 1992 r. o 70 tys. ha, gdy trzeba było ustalić co na tych terenach pozostawiły sojusznicze wojska i te tereny zagospodarować.
    Kierowane do władz państwowych i jednostek samorządu terytorialnego wnioski zawierały wiele cennych wskazówek. W czasach przedwojennych i w PRL-u NIK była ważnym państwowym urzędem, liczącym się w strukturze państwa

  95. Bar Norte,
    no z tym zmiękczaniem to też może nie być łatwo, bo Banaś jest przeca „Żelazny”. Miałem w bliskiej rodzinie wiejskiego kowala i dla rozrywki „będąc młodym… wędkarzem” uczestniczyłem w rozmiękczaniu żelaza. Trzeba najpierw rozgrzać w koksie do białości prawie a potem ostro nap..dalać młotem na kowadle, żeby ukształtować i żeby nie traciło na miękkości. A już po wszystkim, jak zahartujesz bo potraktujesz go zimną wodą (prysznicem) to się takie twarde robi, że ja cie nie mogie.
    ceterum senseo „Taka sytuacja” z tym zmiękczaniem Banasia może być.
    Zmiękczyli na Nowogrodzkiej a potem polali zimnym prysznicem w Pekao.

  96. „Kurs PKO SA, wybierz okres: max i zobacz jak spadły notowania banku po odejściu od władzy rządu PiS, czyli po 2007 roku. Do poziomu z 2007 roku kurs PKO doszedł dopiero w kwietniu 2015, kiedy już było wiadome, że PiS wybory wygra.
    Na obecny kurs PKO SA trzeba będzie spojrzeć z przyszłej perspektywy. Krótka perspektywa …”
    (12:13)

    Tzw. „wybuchy na skrzydle”, d. „trele morele”. Pisałem ile stracił Pekao SA. po „polonizacji”, czyli przejęciu od UniCredit w posiadanie państwa PiS. Transakcję uzgodniono w grudniu 2016, cena 126 zł za akcję, zrealizowano w następnych miesiącach, wtedy cena na GPW wahała się w przedziale 125-140 zł.

    Dzisiaj za akcję tego spolonizowanego banku można dostać 96,80 zł. A jaka jest przyszła perspektywa? Raczej spadkowa, jak sądzę.

    Jak wszystko czego tknie PiSowski właściciel. A teraz pod zarządem premiera Jacka Sasina, który nie ma żadnego wykształcenia ani doświadczenia w finansach i biznesie, nie licząc kontaktów z aferalnym SKOK Wołomin.

    Mauro, czy kupujesz akcje Pekao SA w oparciu o „przyszłą perspektywę”? Twoje pieniądze ….

  97. Bar Norte 3 grudnia o godz. 15:13 Nie chciałbym być złośliwy zadając pytanie o źródło wiedzy, które pozwala tak sądzić. Spytam więc: a dlaczego 2 lata, a nie np. 2 miesiące? Dobrze, niech będzie dwa lata: PiS pada, rozpisuje się wybory i mamy nowy rząd. Przecież nawet w ciągu 2 lat (nie miesięcy) w Polsce nie dojdzie do wymiany pokoleniowej w rozgrywających obecnie partiach. Nic się więc nie zmieni, prócz tego, że „Lejzorek Rojtszwaniec”. Rewolucji nie oczekuję. Kto niby miałby ją wywołać?
    Wszystko co najciekawsze i najbardziej obiecujące w polityce (buntach społecznych) dzieje się poza Polską i Europą. Spróbuj dowiedzieć się czegoś o tym w staromodnych mediach. Internet? Tak, ale tylko w pojedynczych „bańkach”, co fajnie widać nawet na tym blogu. Szczerze mówiąc, ja bym się nie zdziwił, że za 2 lata zmieni się, ale Świat. Polska zostanie tam gdzie jest, czyli głęboko w czarnej dupie. Nawet trzech noblistów literackich nie jest w stanie tego zmienić, bo NARÓD i tak ich nie czyta. To jest naprawdę fenomenalny fenomen, prawdziwa zagadka.

  98. Zauważalne odwracanie kota ogonem.
    Władza się zabetonowała. W tvn24 Artur Soboń

  99. Kaczyńscy, zmarły b. dyrektor NIK Anatol Lawina i afera FOZZ

    W 2003 r. w procesie osób oskarżonych o malwersacje pieniędzy z FOZZ Anatol Lawina złożył zeznania jako świadek. Mówił m.in. o osobach i instytucjach korzystających ze środków FOZZ. Wśród beneficjentów wymienił Porozumienie Centrum, partię braci Kaczyńskich. Twierdził, że pośrednikami w przekazywaniu pieniędzy byli Adam Glapiński, dzisiejszy prezes NBP, oraz Heathcliff Janusz Pineiro Iwanowski, młody biznesmen pochodzenia kubańskiego sympatyzujący wtedy z prawicą. Natychmiast zabrał głos Lech Kaczyński. W wywiadzie udzielonym „Nowej Trybunie Opolskiej” zarzucił Lawinie kłamstwo. Na pytanie dziennikarza, dlaczego były dyrektor NIK miałby kłamać, odrzekł: „To jest mój osobisty wróg, którego usunąłem z NIK za kompletny brak zrównoważenia i zachowania, które nadawałyby się raczej dla lekarza, a nie dla mnie, prawnika”.

    Dwa lata wcześniej w POLITYCE w artykule „Pośrednik” (nr 16/01) przytoczyliśmy relację Heathcliffa Pineiro, potwierdzającą późniejsze zeznania Anatola Lawiny. Pineiro mówił, że prywatnie wspierał Glapińskiego, dając mu pieniądze na ubrania i przekazując datki na Porozumienie Centrum. Twierdził też, że przekazał za pośrednictwem głównie Glapińskiego ok. 600 tys. dol. z FOZZ na rzecz partii braci Kaczyńskich. W zamian Grzegorz Żemek miał zostać wiceprezesem NBP. Planowano też stworzyć zaplecze finansowe dla Porozumienia Centrum w postaci banku. Żemek miał wyasygnować na ten cel 5 mln dol. ze środków FOZZ. Bank nie powstał, bo Żemka aresztowano. Adam Glapiński, pytany wówczas przez POLITYKĘ, czy brał pieniądze od Pineiro, odrzekł, że to absolutna fantazja. Zaprzeczył też, jakoby znał Grzegorza Żemka lub kogokolwiek z FOZZ. Tymczasem Jarosław Kaczyński w jednym z pism sądowych napisał wprost, że to na prośbę Glapińskiego spotkał się z Żemkiem. Odbył też jedno spotkanie z Pineiro.

    Jeżeli dzisiejsze tłumaczenia Kaczyńskiego i innych polityków PiS w sprawie spółki Srebrna brzmią pokrętnie, to nie mniej pokrętnie brzmiały przed kilkunastu laty ich próby odcięcia się od sprawy FOZZ.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1785902,1,beneficjenci-afery-fozz.read

    Czy dlatego NIK niczego „wiarygodnie” nie wyjaśnił o aferze FOZZ?

  100. BWTB

    Odniosłem się do zacytowanej przez stasieku wypowiedzi Kowala, który miał na mysli upadek rządu i przyśpieszone wybory.

    Biorąc pod uwagę rozmaite czynniki, o których czasem piszę, oceniam tę perspektywę na 2 lata. Przepraszam, ale trudno jest tę rozmaitą materię zebrać w jednym komentarzu.

    Natomiast jesli chodzi o głębsze sprawy społeczne w kraju o których wspominasz to poza tym, że na pewno nastapią to niewiele mam do powiedzenia.
    Jak sam zauważasz świat w sensie społecznym się coraz bardziej dynamicznie, buntowniczo zmienia a więc kraj też się będzie zmieniał. Krajanie nie muszą inspirować się zagranicą by podobnie jak zagranica reagować na to co się dzieje w kraju. Nie ma znaczenia czy będą doswiadczać świadomie czy nieświadomie owej wspólnoty losu.

  101. legat

    „Banaś jest przeca „Żelazny””

    „Pancerny”! To jest zmiękczanie pancerza – podobno.

  102. @@@
    Teza FpF.
    „Służby państwa zawiodły.”
    Zakręt!

  103. Poseł Buda z PiS stwierdził w FpF, że „służby specjalne nie są od prewencji”.

  104. @jobreve
    A 4 władza pogłębia mętlik w głowach suwerena.
    Głupie pytania, nieistotne wątki.
    Groza.

  105. Stasieku,
    a Tusk 4 lata za późno doszedł do wniosku, że PO „musi odejść”. Mówiłem to 4 lata temu. Gdyby PO przestała istnieć 4 lata temu to dziś PiS nie byłby dalej przy władzy.

  106. za dwa lata fundamenty będą podmyte …
    – absolutnie ależ tak, nie ma dwóch zdań! do połowy, czy w dwóch trzecich, fundamenty czego?
    PiS się na nich trzyma
    – święta racja, na czymś PiS się musi trzymać, jeśli tak, to w ćwierci będą podmyte te fundamenty, jakiś milion lub dwa miliony wyborców, jeden lub dwóch pancernych mariuszy, za dwa lata ….

    Gdyby PO przestała istnieć 4 lata temu to dziś PiS nie byłby dalej ……
    – no, no, ciekawe, co dalej? jak tak opowieść idzie, PO przestałaby istnieć i co, powstałoby coś, cztery lata temu? co powstałoby, co odsunęłoby PiS an bok? co by się stało, gdyby? no co?

  107. 4-ta władza pogłębia mętlik w głowach suwerena
    Czy głos z ambony należy do 4-tej władzy?
    W ogóle to co suweren ma w głowach? Oprócz wody sodowej, z rosnącą ostatnio domieszką tzw. napojów wyskokowych. Że tak łatwo mętlik mu zrobić w głowach.

  108. Teo,
    samo istnienie skompromitowanej na scenie politycznej PO daje gwarancję zwycięstw wyborczych PiS. Galwanizowanie skompromitowanego trupa politycznego przez 4 lata się opłaciło może? Natura, w tym polityczna też nie znosi próżni. Powstało by np. coś takiego o czym teraz gawędzi sobie Tusk. Centroliberalne ugrupowanie jakieś, na przykład.

  109. Bar Norte
    3 grudnia o godz. 15:03

    Przygladajac sie sytuacji politycznej w Anglii,
    mozna by wnioskowac , ze spoleczenstwo bedzie sie mialo lepiej
    rzadzone przez gabinet, ktoremu przewodzi Jeremy Corbyn niz Boris Johnson.
    Tak samo Zandberg bedzie lepszy niz Tusk,
    ktory jest Clintonem albo Obama w owczej skorze.

  110. Na przykład … o mętlikowaniu w głowach suwerena (kto to robi? może samo się tak robi?) … „paradoks Zandberga”.

    Czy zyskujący popularność szef wciąż niepopularnej partii może stać się liderem opozycji? – pyta red. Kalukin, POLITYKA 49. Po błyskotliwym wystąpieniu w debacie nad exposé premiera Mateusza Morawieckiego zrobiło się o nim głośno jak nigdy dotąd. Jedni widzą w Adrianie Zandbergu kandydata na lidera opozycji, który kiedyś pogoni Kaczyńskiego. Choć nie brak po stronie opozycyjnej i takich, którzy przestrzegają przed Zandbergiem i jego lewicowym projektem. Dla obu grup stał się jednak istotnym punktem odniesienia.

    I znalazł się punkt odniesienia. Hurra!
    I konkluduje Kalukin:
    … prawdziwy sukces Lewica i Zandberg odniosą wówczas, kiedy zaczną przejmować wyborców PiS, a nie tylko ponownie dzielić stary opozycyjny tort. Nie może być inaczej, jeśli Lewica, jak słychać, ma się stać główną alternatywą dla partii Kaczyńskiego.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1934178,1,paradoksy-zandberga.read

  111. legat (21:26)
    … o czym gawędzi Tusk: Centroliberalne ugrupowanie jakieś, na przykład.

    Jakieś? Na przykład?
    Czy Platforma nie jest centroliberalna? To co/kto jest centroliberalny? Wg. ciebie.

  112. @teo
    3 grudnia o godz. 1:36

    „Tusk dostał wizji: „szansą dla Polski jest umiarkowane centrum z konserwatywną nutą””

    Prawie jak „partia umiarkowanego postępu w granicach prawa”. Klasyczna Tuskowa mowa, czyli jak to zrobić, żeby dużo powiedzieć, a nic nie powiedzieć, ale żeby miło się słuchało i ładnie wyglądało, no i jakiś szlagwort wylansować, który będzie się dobrze komponował w nagłówkach i na Twitterach, na przykład o Kaczyńskim i Lepperze.

    „Trwały związek Platformy z PSL”? A kto by się dziś chciał trwale wiązać z czymś takim jak Platforma?

  113. @ All

    Nuda połączona z ziewaniem w komentarzach.

    Wczorajszy wywiad w TVN Ryżego Nieudacznika jakoś nie wywołał większych komentarzy.

    Wiadomo orłem intelektu to on nie jest i wymyślił ,że musi być nowa partia centrowa która wygra z PiS gdyż partie lewicowe tej możliwości nie mają.

    Ryży Nieudacznik jak pamiętamy przejął PO od tenorów a gdy szykował sie pogrom dał dyla do Brukseli z lewarowaniem Angeli Merkel.

    Jego wyznań nikt nie traktuje poważnie gdyż jest to wyjątkowy leniuch ryży i podstepny i nikt dla takiej kreatury nie będzie pracował.

    Miał szansę gdyby wystartował o fotel Prezydenta nawet gdyby przegrał.Jednak taki krok zjednał by mu z powrotem wielbicieli.On jednak woli gre podwórkową i kopanie sie po kostkach.

    Kaczor miał operacje kolana i to jest najważniejsza wiadomość.Wsyscy z utesknieniem czekają kiedy wróci do zdrowia szczególnie Telewizje informacyjne.Milczenie Kaczora to strata w ogladalnosci.

  114. Rozważania nt „paradoksu Zandberga” straciły dziś co nieco na aktualności.
    Formalnie rzecz biorąc bo przecież realnie one nigdy nie miały sensu.

  115. (…)
    Ile jeszcze zmarnowanych bez sensu okazji?
    Ile chamstwa i prostactwa rodem z dzikiej Azji?
    Ile wściekłej nienawiści, pychy i głupoty?
    Ile przez wyborczą urnę przepchanej miernoty?

    Ile nowych gabinetów jeszcze się przekręci
    z racji nieprawdopodobnej ich niekompetencji?
    Ilu głupców się wywyższy nad autorytety?
    Ilu się złodziei schowa za immunitety?

    Tę litanię wciąż będziemy śpiewać gromkim głosem,
    a w niedoli cicho mruczeć sobie ją pod nosem,
    boć to polska jest litania i to jedno wiemy,
    że niestety, nie ma końca, póki my żyjemy!

    Jan Kaczmarek (1945-2007)

  116. kooperatywaMandragon

    „Zandberg bedzie lepszy niz Tusk”

    Nie wiem o czym pan pisze. Tusk jest szefem europejskiej chadecji. Co do chadecji europejskiej ma Zandberg?

    Odpowiednikiem Tuska po stronie lewicy europejskiej jest Timmermans.

  117. @ Geozak
    3 grudnia o godz. 4:26
    Panie Zakrzewski- Czy w USA jest w zwyczaju, aby wysokim urzędnikiem państwowym zostawał człowiek, w sprawie którego służby federalne prowadzą dochodzenie w sprawie wątpliwości w jego oświadczeniach majątkowych ?
    Tylko tak pytam, z czystej ciekawości….

  118. teo 3 grudnia o godz. 21:38 do mnie: –Czy Platforma nie jest centroliberalna? To co/kto jest centroliberalny? Wg. ciebie.

    Teo,
    wyobraź sobie na jednej liście wyborczej Nowacką i Fabisiak. Głosujesz na Nowacką i dzięki temu mandat dostaje Fabisiakowa.
    PO jest centroliberalna? Niczym nie jest. Jak dodasz lewicówkę do ultraprawicówki to Ci cetroliberałka wychodzi?. No nie rozśmieszaj mnie.
    Już 4 lata temu była pora na „sztandar wyprowadzić” o czym świadczyły chociażby znakomite wyniki Nowoczesnej dopóki się sama nie zaorała. Jakaś nauka z tego?
    Żadna? Jeśli żadna, to trzeba się pogodzić ze zwycięstwami PiS.

  119. teo 18.22
    Tak jak pojawiły się zarzuty wobec osób wywożących polskie złoto w czasie wojny, i podobnie wobec dysponentów forsą FOZZ, tak w przyszłości mogą toczyć się procesy o sprzeniewierzenie narodowego majątku w wyniku tajnych nieznanych nam umów.
    Jest to kwestia dochodzenia do okoliczności obecnie nieznanych. Upływający czas i znikający ludzie zaciemniają rzeczywisty obraz wydarzeń, niemniej nowoczesne technologie są w stanie zapamiętać to co się stało i pozwolą na ujawnienie osób odpowiedzialnych. Wystarczy chcieć

  120. Geozak
    3 grudnia o godz. 21:46
    „Nuda połączona z ziewaniem w komentarzach.”

    Pewnie ten blog ożywiła by wiadomość że ten…jak to subtelnie ujmujesz….Rudy Nieudacznik kopnął w chore kolano Kaczorka…..to byłby news, taki hamerykański !

  121. prezes z szpitalu… może mu ni etyle gipsują co betonują kolanka..
    Banaś junior na bruku, dobrze ze nie za kratą…
    Banaś senior w niku z ręka w nocniku…..
    tyle się dzieje…. a jeszcze seryjnego samobójcy nie było…
    wytłumaczeniem tego wszystkiego jest to co zawierają książki Piątką… rzecz jest banalnie prosta i trudna do zaakceptowania z punktu widzenia rozumu.. a sprowadza sie do jednego zdania…

    POLSKĄ RZĄDZI RUSKA MAFIA

    h ttps://villk308488492.wordpress.com/2019/12/01/tezy-raportu-cba-na-temat-banasia

  122. Szkło Kontaktowe
    „Może ktoś zainspiruje się historią i napisze Księgi Banasiowe”
    Przynajmniej dowcipnie

  123. Z TT
    „Banaś chciał popełnić samobójstwo, ale go w domu nie zastali”.
    Straszne.
    Dobranoc, cóś na noc.

  124. Lewy; 18:08.

    Dobry link , sam widzisz na tym tle Rosja to jednak kulturalny kraj im coś
    takiego by się nie przytrafiło.

    https://www.facebook.com/PU1TIN/photos/a.1071185972943846/2075477305848036/?type=3&theater

  125. legat (22:02)
    Czyli twierdzisz, że PO nie jest centroliberalna. Ok.
    Nie pytam jaka jest, bo twierdzisz że jest nicością, jakby próżnią, „sztandar wyporowadzić”, w którą coś ma wejść chyba może kiedyś. Co?
    Pytałem co/kto jest centroliberalny w twoim rozumieniu. Fabisiak czy Nowacka?

    Czy to jest ten mętlik, o którym @stasieku opowiada? Jeśli ktoś głosował na Nowacką, a wyszła Fabisiak, to chyba dlatego, że na Fabisiak głosowało więcej ludzi. A może zgłosiłeś zażalenie do Komisji Wyborczej?

    Na „sztandar wyprowadzić” głosowało 5 mln ludzi. Dla porównania, na Partię Razem zapewne 500 tysięcy, mimo tego, że ma wspaniałego mówcę za lidera. Trudno mi się w tych niuansach i zawijasach polskiej logiki połapać. Może ona jest tak odwrotna jak polska notacja 😉

    A może to ten blog 🙁

  126. Gdyby na jednej szali posadzić Ryżego (zwanego Tuskiem z powodu jego win) to ilu Zandbergów trzeby by wrzucić na drugą szalę dla zrównania wagi? Dziesięciu, dwudziestu, pięćdziesięciu?

  127. Teo,
    te 5 mln ludzi nie głosowało wcale za platformą a przeciw PiSowi. A na kogo mieli głosować ci, którym lewica, skrajna prawica czy peezel nie odpowiadały? Często z obrzydzeniem, z niechęcią ale na PO. Z braku laku.
    A pamiętasz co się tu na tym blogu działo? Jakie apele wygłaszał Gekko czy Lewy i ilu piszących tutaj się z nimi zgadzało?
    Atmosfera miała być taka, że tylko głosowanie na KO może pogrążyć PiS.
    Jeszcze raz, te głosy o których piszesz to głos anypisu a nie zwolenników rządów PO.
    Dam Ci link ten oto: – https://www.salon24.pl/u/ambroz88-salon24-pl/1003463,dlaczego-kaczynski-zdecydowal-sie-pograzyc-banasia

    Na końcu autor stawia tezę, że każda władza wykańcza się sama. Teraz wykańcza się PiS. Warto byłoby mu w tym dziele pomóc może. Może właśnie jakaś centrolewica a nie HWCo czyli PO. Chronicznie nie znoszę Tuska i mam o nim fatalną opinię ale głupi to on nie jest. Może warto przemyśleć co mówi. Miał czas żeby dojrzeć przecież.

  128. Chronicznie nie znoszę Tuska i mam o nim fatalną opinię ale głupi to on nie jest ….

    Legat, powalić potrafisz każdego. Śmiechem. Albo to: te 5 mln ludzi nie głosowało wcale za platformą a przeciw PiSowi. A na kogo mieli głosować ci, którym lewica, skrajna prawica czy peezel nie odpowiadały?

    To obracanie się w półśnie, w jakimś odurzeniu, nie jest zdrowe mi się zdaje.

    Jak im nie odpowiadało głosowanie na, i rządzenie Platformy, lewicy, skrajnej prawicy, ani PSL to mieli tylko dwie możliwości faktycznie ….
    W Japonii mieliby trzy.

  129. No masz rację Teo,
    nie dodałem, że na karykaturę centroliberalną.

  130. Bar Norte
    3 grudnia o godz. 21:53

    „Zandberg bedzie lepszy niz Tusk”
    Nie wiem o czym pan pisze.

    Pisze o planach Tuska powrotu do Polski na kolejne ( nie najblizsze ) wyboru i budowy
    chadeckiego feudalizmu w kraju.
    Zandberg wydaje sie najlepszym konkurentem dla Tuska, jak Corbyn w Anglii dla Borisa Johnsona.
    Mowimy teraz o scenie krajowej a nie europejskiej.

  131. Osobiście też nie znoszę Tuska ….

    Odbieram jego doktrynę dla polskiej sceny, którą wyłożył w tym tygodniu, że odsunąć PiS od koryta i tego młyna może tylko jedna formacja. Po pierwsze, liberalno-konserwatywna, tzn. wystarczająco liberalna w gospodarczych rozwiązaniach i raczej konserwatywno-zachowawca w zakresie regulacji obyczajowo-społecznych. Po drugie, w ścisłym sojuszu z PSL. Czyli raczej na prawo, niż na lewo. I to nie z jakichś ideologicznych wydumań, lecz z czystego pragmatyzmu politycznego. Albowiem tam są głosy Polaków do podebrania, a nawet skutecznego zabrania PiSowi.

    Oczywiście taki kierunek stawia na istniejące już dwie partie. Jest kontynuacją. Co nie znaczy, że kadry, szczególnie sterujące Platformą mają pozostać. To jest wystarczająco wyrazista wizja. Kto ma ją zrealizować. Tusk się od tej roboty odciął. I to nie zostało dobrze przyjęte.

    Tusk już się wyrwał z polskiego gołębnika i tam nie wróci. I nie ma tam innego gołębiarza jak prezes Kaczorek. No bo kto przy normalnych zmysłach chciał rządzić tą polską ferajną. Tusk is only paying lip service – jakże to powiedzieć po polsku?

  132. kooperatywaMandragon

    „Pisze o planach Tuska powrotu do Polski na kolejne ( nie najblizsze ) wyboru i budowy chadeckiego feudalizmu w kraju.”

    A skąd pan ten pomysł wziął?

    Tusk niedawno objął posadę szefa europejskiej chadecji po Manfredzie Weberze z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej i nie ma zamiaru w najbliższych latach wracać.
    Wywiadu udzielił TVN w związku z nową posadą. Jako szef chadecji jest bowiem żywo zainteresowany politycznym powodzenie partii w niej zrzeszonych w poszczególnych krajach – w tym PO i PSL.

    Proszę też wziąć pod uwagę, że cześć wyborców w kraju ma przekonania chadeckie, związane ze społeczną nauką kościoła katolickiego. I ci ludzie mają pełne prawo do reprezentacji politycznej poprzez PO i PSL. Tak więc obowiązkiem Tuska jest o te partie dbać.

    Powtórzę jeszcze raz – lewica nic do tego elektoratu nie ma, nie jest zainteresowana elektoratem konserwatywnym, chadeckim. Choćby z powodów światopoglądowych. Przecież „Lewica” nie bedzie udawać, że jest chadecją. Tego typu marketingowe sztuczki na krótką metę, udawanie że się jest kimś innym niż w rzeczywistości, pozostawmy rozmaitym prawicom.

    Reasumując – nie widzę powodu do siania paniki na tle wywiadu Tuska dla TVN.

  133. kooperatywaMandragon

    Żeby pan miał jasność o jaki elektorat idzie w kontekście tego wywiadu przytoczę krótkie zestawienie poprzedników Donalda Tuska na stanowiskach szefów EPL – założonej w 1953 roku. I tak kolejno pełnili tę funkcję:

    Maan Sassen z holenderskiej Partii Ludowo-Katolickiej
    Pierre Wigny z belgijskiej Chrześcijańskiej Partii Społecznej
    Joseph Illerhaus z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej
    Hans August Lucker z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej
    Alfred Bertrand belgijskiej Chrześcijańskiej Partii Ludowej
    Egon Klepsch z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej
    Paolo Barbi włoskiej Chrześcijańskiej Demokracji
    Egon Klepsch z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej
    Leo Tindemans z belgijskiej Chrześcijańskiej Partii Ludowej
    Wilfried Martens z belgijskiej Chrześcijańskiej Partii Ludowej
    Hans-Gert Pottering z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej
    Manfred Weber z niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej.

    Teraz mamy kadencję Donalda Tuska z Platformy Obywatelskiej. Zresztą objął tę funkcję po wizycie z rodziną u papieża Franciszka – takie swoiste namaszczenie.

  134. Jaka jest Polska oczyms pans Passenta?
    Nie jest aby krajem chylacym sie ku upadkowi? Krajem zdominowanym przez afery i z wladzami niezdolnymi do podejmowania decyzji oraz egzekwowania ich wykonania?

    Teraz pytanie: czy ten obraz RP przystaje do rzeczywistosci czy raczej do rzeczywistosci medislnej?

  135. @ Mad Marx

    W USA POLITYCY I URZĘDNICY NIE SKŁADAJĄ OŚWIADCZEŃ MAJĄTKOWYCH – POLITYCY DOBROWOLNIE MOGA PUBLIKOWAĆ ROZLICZENIA PODATKOWE DLA IRS Z TRZECH OSTATNICH LAT A CZASEM NAWET 10 LAT DO TYŁU.

    Rozliczenie podatkowe to dokumenty skomplikowane i przeciętny Kowalski miałby problem połapać się nawet w moim rozliczeniu podatkowym a co dopiero dla osób mających różnorodne żródło dochodów.W moim rozliczeniu podatkowym 75 % zajmują rozliczenie mieszkania jakie wynajmuję Meksykom ,zaś 25 % to dochód z emerytury, oraz wyciąganie forsy z IRA oraz 401 k.Już tak nieskomplikowane żródło moich dochodów wymusza na mnie korzystanie z wyspecjalizowanej firmy i zapłacenie jej $ 200 .

    Rozliczenia podatkowe dokonują wyspecjalizowane firmy mające certyfikat stanowy i federalny zaś obowiązkiem podatnika jest przedstawienie im prawdziwych danych do rozliczeń.

  136. Po obaleniu tzw.komuny miało być też świeckie państwo nawet z ludzką twarzą. Teraz gadżety watykańskie zastąpiły narodowe symbole. Tak sobie myślę o rządach katolików z opozycją katolicką w rezerwie.

  137. Rządzi ruska czy katolicka mafia. Watykan jest Kremlem katolików rządzących. Tak sobie myślę po ilości wizyt państwowych.

  138. Uratował na moście Anglię przed terroryzmem. A nawet królową. Lotnicy w cieniu lancy. Tak sobie myślę o propagandzie hunwejbinów ratujących imperium przed upadkiem.

  139. Jak się słucha Schetyny to w wyzwalaniu Polski prym wiedli Ukraińcy. Kto gwałcił milczy. Tak sobie myślę,że gwałt został sierotą. Niech Gruzini zabiorą głos o stalinowskich metodach czynienia narodów sobie poddanymi…

  140. do BWTB ;
    BARBÓRKA Twoje zawodowe święto ,regionalne górnicze – Chwała Tobie i wszystkim górnikom – tradycyjne Szczęść Boże .
    Wczoraj w programie TVN 24 ” Czarno na Białym ” reportaż z kopalń na dole ( Zofiówka ,Borynia ,Jastrzębie i z ludźmi na górze ( Rybnik Imielin )
    Oglądałem prawdziwy Śląsk dnia współczesnego ,kochający swoja prace i racjonalni w ocenie przyszłości np prezydent Rybnika Kuczera .
    Na tym tle nie racjonalni projektanci budowy nowych kopalń ( jak ta k.Rybnika czy Imielinie ) gdzie kolejne pokolenia ” indjanerów ” mają fedrować bo … lubią . Pojawiają się na szczęście nowe zawody ,miejsca pracy , nawet w tym Rybniku i okolicach <gdzie smog jest diabelskim królem .To proces dojścia do poziomu dzisiejszej Westfalii to połowa XXI wieku lub później .
    Kopalnia "Wieczorek " chyba już zamknięta ,ale moja koleżanka z dawnych lat mówi mi wczoraj ze Orkiestra Górnicza tradycyjne z rana gra i maszeruje po Nikiszowcu ( Nikiszu ) i Giszowcu ) Dziś ona związana z prowadzeniem zespołu muzyki i tańca regionalnego a także " szefuje " muzykom ze zespołu Jerzego Miliana (śp) ,dynamiczna
    dziołcha .
    Pozdrawiam Serdecznie i dobrych wspomnień życzę

  141. @waldemar, dziękuję z życzenia. Prawdę powiedziawszy czasem zastanawiam się, czy ja rzeczywiście pracowałem na kopaniach. Nie czuję sentymentu pomimo, a może właśnie dlatego, że byłem czwartym pokoleniem mężczyzn w rodzinie, pracujących na kopalniach. Oooo, przepraszam, jest piąte, bo to mąż od mojej siostrzenicy (to jednak nie jest mój krewny). Zerkam na podarowanego przez kolegów Szarleja (Skarbnik) z węgla, którego wydłubał z węgla miejscowy „Nikifor” i mam nadzieję, że Śląsk będzie oglądał węgiel tylko w takiej postaci. Kilka tygodni temu byłem na spotkaniu i miałem pecha siedzieć przy stoliku z gościem, który bardzo się martwił stanem polskiego górnictwa. Uciszyłem go pytaniem, czy chciałby pracować w kopalni.
    Każdego roku mam frajdę, bo jakieś dużo starsze panie z Mazowsza dzwonią do swojej przyjaciółki Barbary, ale jakim cudem zawsze mylą numery i życzenia składają mi. Dzisiaj też będę czekał na te życzenia. Mam nadzieję, że panie jeszcze żyją.
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.

  142. Pomijam swiadomie pisemo “Prosto z mostu” , Piaseckego. Nie wspominam o Switoniu. Przypominam jednak kazanie ks. Jankowskiego z 1995 roku, ktory w obecnosci prezydenta mowil, ze symbol Gwiazdy Dawida jest wpisany w symbole swastyki i sierpa i mlota. Przypomniala mi sie tu szopka Jankowskiego.

    Polscy antysenici dowodza (nie Polki i Polacy), ze Zydzi traktowani sa duzo lepiej , niz na to zasluguja. Kolejno dwaj premierzy byli Zydami, szef URM i minister spraw zagranicznych , minister spraw wewnetrzynch, finansow, przeksztalcen wlasnosciowych, marszalek sejmu, kierownictwo UD, przew. Sejmowej komisji spraw zagranicznych, 20% poslow i senatorow, setki sedziow oraz prokuratorow, wyzszych urzednikow panstwowych.

    Twierdzenie, ze Zydom w Polsce jest (bylo) dobrze, ma posmak, mam nadzieje, ze li tylko posmak antysemicki,, tenor jednak bliski powyzszych wypowiedzi. Wyraznie pisze o tym St. Witkowski w “ Zydzi przestancie klamac”. Pisze on rowniez, ze izolacja Zydow na terytorium Polski byla ich wina. Pamietam dobrze identyczny wpis niejakiej Magrud, od ktorego zaczal sie trwajacy spor. Magrud sie wyciszyla, lecz wielu w blogosferze sadzi nadal, czesto bezwiednie, jednak nie bezwolnie, ze antysemityzm jest konieczna postawa obronna Polakow. Celuja w tym przodownicy blogosfery (zabka, 404 , zetus, wiesiek i reszta ferajny).

    Ujawnianie Zydow jest niejako naszym obowiazkiem,. Nawolywal do tego w 1990 roku Walesa, ks. Jankowski, o. Rydzyk (o anonimowych milcze). W naszej (dzisiejszej) mowie obecny jest zwrot, przyznal sie, ze jest Zydem, homoseksualista etc.. Kiedys wyczytalem w Nesweeku, osoby starsze przyznaja sie do uprawiania seksu. Motto nawolywan brzmialo czesto; nie mozna dwom panom sluzyc. Iscie europejskie postrzeganie swiata

    Przy dyskusjach o przyszlym prezydencie/kandydacie ksenofobiczne oraz antysemickie wpisy swiadcza o pomnazaniu sie czystach etnicznie jak Mag ludzi. W 1994 roku pisze profesor PAN, senator W.W. Bojarski w ksiazce „Wiecej Polski“ – niepokojace jest natomiast, ze nie ujawnila sie oficjalnie w polityce bardzo ruchliwa grupa kosmoplityczna oraz grupa mniejszosci pochodzenia zydowskiego i jej interesy.

    O broszurach i zeszycikach z kioskow Ruch-u nie wspominam. Wspomne jednak wydawce L. Bubel. Polecam gazete Bubla “Tajemnice swiata”. Przypominajac Bubla przypominam sobie moje pseudodyskusje ze (zde)zorientowanymi doskonale w problematyce merdcow syjonu oraz zalozenia panstwa Izrael

    Coz, kazdy stara sie jak moze i czyta, co moze. O Ratajczaku, wykladowcy z Opola, ktory cala elite Trzeciej Rzeszy idendyfikowal z Zydami, nie warto wspominac. Cezura w potrzegniu antysemityzmu byla opisana wyzej dyskusja o Jedwabnem, szczegolnie ciekawa jest publikacja Chodkiewicza, ktory jako historyk nie powoluje sie wogole na relacjie swiadkow.

    Jednoglosnie natomiast potepia z innymi ksiazke Grossa. Przy okazji owej dyskusji powrocono do “Malowanego Ptaka” Kosinskego. Celowal w tym ks. Prof. Chrostowski. Probowal on nasladujac antysemicki styl tlumaczyc opisywane przez Kosinskiego nastroje wsrod Polakow, kolaboracja z NKWD, milczeniem bogatych Zydow wobec Holokaustu, Zydow bedacymi w przeszlosci komunistycznymi aparatczykami etc.. (notabene-nie bylo ich wiecej niz wynikaloby z przekroju „demoskopicznego“).

    Zdaje sobie sprawe, ze powtarzam sie, lecz takie przyklady stanowiace wprawdzie okruchy naszej pamieci spolecznej sa znaczace w duzej czesci naszej socjalizacji. Ks. Prof Chrostowski uwaza pomysl przeproszenia Zydow za Jedwabne za conajmniej chorobliwy. Chorobliwym obrazem byla dla niego rowniez ksiazka Kosinskiego. Sam Kosinski w przypomnianym wywiadzie (Odra, listopad 2009) odwoluje sie do wolnosci pisarza i narratora, ktorych nie nalezaloby utozsamiac. Ci, ktorzy zarzucaja Kosinskiemu “kokietowanie” zyciorysem proponuje zamiane ich wlasych za Kosinskiego, bilans bedzie zawsze ujemny.

  143. @AllEnglishHearing, @zyta2003, @duende

    Komisja Wywiadu Kongresu prezentuje raport w sprawie impeachmentu.
    Może jakas komisja polskiego senatu powstanie i sporzadzi raport nt polskich problemów …
    House Intelligence Committee Releases Impeachment Report

  144. BARBÓRKA
    Święto górników hucznie obchodzone w PRL-u, obecnie na cenzurowanym bo klimat się zmienia. U mnie słońce, ciepło i zielona trawa, a przecież grudzień.
    W telewizji też o klimacie i o politykach.
    Tylu wśród nich aferzystów i złodziei, a przecież wielu chętnych do uprawiania zawodu

  145. BWTB,
    I ja też się przyłączam do życzeń Waldemara i przy okazji przypominam sobie, jak jako dziecko marzyłem o tym, żeby być górnikiem. Chęć zostania nim nasilała się właśnie w Barbórkę. Pamiętam, że robiliśmy z tej okazji gazetki ścienne, a na lekcjach wychowania plastycznego malowaliśmy górników i scenki z kopalni. Były też okolicznościowe akademie szkolne -ich uczestnicy występowali z nakryciami głowy wykonywanymi z czarnej karbowanej bibuły, przyozdobionymi pióropuszami z białej bibuły i śpiewali „Tam w kopalni kilof dzwoni” oraz recytowali wierszyki.
    Chęć posiadania czapy z pióropuszem i munduru były wówczas głównym powodem moich marzeń i moich rówieśników o zawodzie górnika. Wyobrażaliśmy sobie wtedy, że w tych strojach górnicy pracują w kopalniach -nasze malunki przedstawiały górników w czapkach z pióropuszem rąbiących kilofem ścianę na przodku.

    Pamiętam takie rozmowy, nie-górników z górnikami, kiedy to ci pierwsi mówili jak to fajnie być górnikiem, a górnicy zamykali im gęby pytaniem, czy chcieliby pracować w kopalni?

    Kiedyś górnictwo kojarzyło mi się z owym pióropuszem, a później przeszło w podziw i szacunek dla ludzi, którzy przez całe lata, codziennie przez kilka godzin przebywają na bardzo cienkiej granicy życia i śmierci, niepewni tego, co może wydarzyć się za sekundę. Ja bym zwariował ze strachu.
    Zakończę to smutną, ale piękną dedykacją, bluesem Jana Skrzeka
    „O mój Śląsku”
    https://www.youtube.com/watch?v=lzXenbL3ke4

  146. Przyleciało i krąży przed moimi oknami kilkadziesiąt białych mew. To rzadki tu widok. Ciekawe o co im chodzi poza tym, że wprawiły mnie w dobry nastrój. Są piękne w tym swoim pogodnym i zwinnym locie

  147. Gdyby rozwielitka z Hameryki (wioska Palatine) skorzystała z wyszukiwarki, to nie tylko dowiedziałaby się, co to jest NIK i czym się zajmuje, ale jeszcze poznałaby realne efekty działalności tej instytucji, wystarczyłoby wpisać „NIK wykryła…” i już jest lektura na całe tygodnie, ale wtedy rozwielitka nie byłaby rozwielitką.

    Rozwielitka próbuje wmówić, że USA finanse, sprawy majątkowe, podatkowe itp. polityków są poza kontrolą państwa, że system podatkowy w USA jest tak skomplikowany, że tamtejszy Kowalski nic z tego nie kuma. No i co z tego, że nie kuma? Kogo to obchodzi? Czy amerykański podatnik może się np. tłumaczyć, tym, że nie płaci podatków, ponieważ nie rozumie ordynacji, bo jest dla niego zbyt skomplikowana?

    W USA nie istnieje wymóg składania oświadczeń majątkowych – twierdzi Palantino. Może i tak, ale czy to oznacza, że nie ma innych sposobów, innych form na to, by poznać stan posiadania owych polityków i wykazać niezgodności, oszustwa itp.?

  148. Z ręką w nocniku. https://obserwatorpolityczny.pl/historia-uczy-ze-panstwa-slabe-przestaja-istniec/ Fragment.

    „Po 30 latach transformacji, nadal jesteśmy wewnętrznie zbyt słabi na to, żeby być w stanie- skutecznie – prowadzić politykę zagraniczną. Polityki gospodarczej w zasadzie nie mamy, nasz rząd jest tak słaby, że nie potrafi nawet opodatkować (skutecznie) biznesów, które u nas zarabiają, ale mają centrale pozwalające na transfery podatkowe za granicą. Bazę podatkową stanowią konsumenci, a głównymi donatorami kwestii socjalnych, w tym emerytur i rent są przedsiębiorcy. Obecnie rządzący ruszyli politykę społeczną, jednak kosztem olbrzymich obciążeń sektora finansów publicznych.”

  149. @
    UJAWNIAMY powiązania członków nowej KRS z ministrem sprawiedliwości Ziobrą. Na 15 członków aż 10 zgłosiły osoby powiązane z ministerstwem, 9 dostało od Ziobry funkcję wice/prezesa sądu, 9 działało w komisjach i zespołach ministerstwa, a 4 było tam zatrudnionych. To poważne zarzuty w myśl wyroku TSUE z 19 listopada.
    https://oko.press/powiazania-z-ministrem-ziobra-ma-12-z-15-czlonkow-neo-krs-ujawniamy/?fbclid=IwAR23Szbu4wrPYEBsNKL3awGb_vxwwNYhV-0itNNbYjS-qfQEXahOmwC_qXQ

  150. @
    Plan B. Banaś na Prezydenta!

    List do premiera Morawieckiego.

    Szanowny panie Premierze!

    Powiedział Pan, że w razie gdyby Marian Banaś nie poddał się łaskawej aczkolwiek stanowczej woli prezesa i odmówił podania się do dymisji, to wówczas Pan ma plan B. Wiem, wiem panie Premierze, że nikt Pana poważnie nie traktuje i ludzie powszechnie uważają Pana za popychadło Kaczyńskiego, które może najwyżej po raz kolejny nakłamać, ale jednak ze względu na funkcję premiera RP, którą przed Panem sprawowało wielu porządnych ludzi, warto jednak mieć poczucie odpowiedzialności za słowo. Dlatego postanowiłem pomóc Panu i wymyśliłem realny plan B. Nie wierzę bowiem w to, aby opozycja pomimo budzących litość najtwardszego polityka skomleniach z prośbą o pomoc i o głosy przy ewentualnej zmianie Konstytucji pozwalającej odwołać Banasia, była skłonna zmieniać z Wami Konstytucję. Dlatego realny plan B jest panie Premierze inny. PiS musi zgłosić Banasia na Prezydenta! Pozornie pomysł wydaje się nierealny (ale czyż realnym jest prośba o pomoc do PO?), ale za Jego kandydaturą przemawiają ważkie argumenty.

    Po pierwsze odejdzie wówczas z NIK. Inaczej go nie wyrzucicie i będzie Was kontrolował do bólu.

    Po drugie wszyscy Dudzie zarzucali niesamodzielność, a Banaś jedyny jest w PiS, który się prezesowi postawił i wygrał.

    Po trzecie Banaś jest niezależny finansowo i może trochę kampanię sam sfinansować.
    Po czwarte ludzie Banasia kochają, bo w jego pokojach odpoczywali po ciężkiej pracy przy budowie aut elektrycznych.

    Po piąte Banaś to szczęściarz (podarunki z kamienic rzadka to bowiem sprawa), a szczęście w polityce jest niezbędne.

    Po szóste Banaś się nagłośnił jako mało który z polityków PiS.

    Po siódme Banaś ma piękne zdjęcie z Dudą, które się na bilbordach podpisze: „Poparliście mnie, to poprzyjcie i Banasia”. I kampania gotowa.

    Po ósme Banaś gdyby został Prezydentem to natychmiast ułaskawiłby siebie i wszystkie problemy karne zniknęłyby. A Izba Dyscyplinarna SN na wniosek ministra – szefa kancelarii pana Paolo potwierdziłaby prawo Prezydenta do ułaskawienia samego siebie.

    Te wszystkie argumenty muszą przeważyć. Andrzej Duda może będzie trochę niezadowolony, ale obiecacie mu ambasadora w Szwajcarii, to chętnie pojedzie. A jak żal będzie prezesowi ambasady dla niego, to kupicie mu za partyjne pieniądze skipass na cały sezon. Utuli się wówczas w bólu.

    Tak więc panie Premierze póki prezes w szpitalu niech Pan ogłosi nową kandydaturę i pokaże, że jest Pan niezależny. Jak Jarek wyjdzie ze szpitala to się ucieszy, że Pan taki zaradny i wymyślił rozwiązanie problemu, którego nawet prezes nie dał rady rozwiązać.

    Zawsze życzliwy,

    R.o.m.a.n Giertych

  151. Ten Banaś jest typowym gniotem solidarnościowym, skądinąd bohater walki o waszą wolności, internowany jako normalny chuligan. Dziś elita! Powinien śladem innych bohaterów; Rokity lub Słowika wystawić rachunek ojczyźnie za cierpienia i za lata walki. Syn bandyty Ognia może, a Banaś nie może? Ojczyzna bogata, ceni swoich bohaterów.

  152. @
    Z przymrużeniem oka, ale i na serio 🙂
    ·

    Patryk Jaki podobno napisał rozprawę doktorską pt. „O służbie więziennej w w Systemie Bezpieczeństwa RP.”
    Uniwersytet Opolski ,gdzie przewód doktorski był otwarty odmówił jednak promowania dokonań naukowych Bylejakiego.
    Nie odmówiła jednak na macierewiczowska Akademia Sztuki Wojennej w Warszawie, a promotorem doktoratu został płk Nawigacji Bogdan Grenda.
    Gratuluję doktorowi, gratuluję nowych umiejętności nawigatorowi Grendzie, ale może mnie ktoś oświeci i odpowie , co wspólnego mają klawisze z pilotami ?

  153. jobrave
    4 grudnia o godz. 10:54
    Czy rozwielitka(dafnia łac.) to to samo, co pantofelek (paramecium łac.)i porusza się przy pomocy rzęsek ? Czy geozak to jakas amerykańska odmiana paramecium ?
    Ile ma rzęsek ?

  154. https://www.rt.com/usa/411803-yellowstone-super-volcano-theory/

    Być może amerykański Yellowstone rozwiąże nasze wszystkie problemy.

  155. http://xportal.pl/?p=34351

    Alexandr Dugin o Polsce.

  156. @Zetus
    Tu jeszcze ciiękawsze. Psychiatra stawia Trumpowi diagnozę
    https://www.youtube.com/watch?v=ft6A3WZnd3s

  157. W świadomości suwerena „zarzut”, czy „oskarżenie” i „wyrok sądu”, to jedno i to samo. Podobnie rzecz się ma ze środkiem zapobiegawczym w postaci aresztu, co suweren rozumie jako karę. Jaki jest suweren, każdy widzi, więc trudno od niego wymagać, żeby odróżniał coś więcej niż „wincyj piniendzy” od „mniej pieniendzy”, ale prawnik już powinien wiedzieć, że zarzut i prawomocny wyrok, to nie to samo. Tymczasem w telewizorniach panowie: Warchoł, Wójcik, Kaleta, Kanthak, Horała, Szefernaker – pisowscy prawnicy indagowani na okoliczność sprawy Banasia, zawsze odpowiadają: „Tak, ale ja chciałbym tylko przypomnieć, że były szef NIK pan Kwiatkowski z PO ma zarzuty prokuratorskie i pan Gawłowski też”. I tu wymieniana jest liczba zarzutów oraz ich przedmiot.
    Suweren – powodów ilorazowych – nie rozumie, że zarzuty w dalszym postępowaniu nie muszą się potwierdzić. I tu, gdy chodzi o pisowca z zarzutami pisowscy „prawnicy” są zgodni. „Poczekajmy na prawomocny wyrok niezawisłego sądu”. – mówią, jednak w sytuacji, gdy nie chodzi o pisowca, już nie są tacy skorzy do czekania na ten wyrok.
    A Banaś nie tylko nie ma wyroku, ale nawet zarzutów mu nie postawiono. I być może dotąd, dopóki decyduje o tym Kaczyński, nigdy postawione nie zostaną. Dlatego w świetle prawa nadal jest „kryształowo czysty”.

    Podczas takich indagacji pisowscy „prawnicy” oraz nieprawnicy pisowskiej konduity produkujący się w mediach, coraz częściej do wspomnianych przeze mnie „aferzystów” w osobach pp. Gawłowskiego i Banasia, dołączają marszałka Grodzkiego „podejrzewanego o branie łapówek”. Te pomówienia funkcjonują już pisowskiej i okołopisowskiej, jak to się ładnie ostatnio mówi – „przestrzeni publicznej”, jako „fakty autentyczne”. A ilość wziętej w łapę kasy rośnie w postępie geometrycznym – jeśli poczytamy komentarze pod publikacjami na ten temat.

    PiS, to państwo -jeśli w ogóle ten twór można określić mianem państwa, a nie quasi-państwa – zbudowane na oszustwie, nadużyciach, manipulacji na skalę nie do wyobrażenia w cywilizowanych państwach. Nic takiego nie mogłoby się współcześnie narodzić na zachód od Polski. A nawet i wcześniej – właściwie to nie wiadomo, jak nazwać ten twór, ten bardak, w którym wszystko opiera się na doraźnych działaniach, ustawicznej improwizacji. Czy pamiętne słowa B. Sienkiewicza, nagrane u „Sowy i Przyjaciół”: „Ch*j dupa i kamieni kupa” nie odnoszą się bardziej do obecnej rzeczywistości niż do tej, w której zostały wypowiedziane?

  158. Zapominam celowo publikacje P. Gontarczyka. Warto jednak przytoczyc watek rzekomej kolaboracji Zydow z sowieckim aparatem represji u historyka Strzembosza. Watek ten tlumaczy rzekomo postawy antysemickie Polakow podczas wojny oraz w latach powojennych. Nota bene Strzembsz zostal honorowym obywatelem Jedwabnego. Mieszkancy Jedwabnego pewnie zapomnieli, ze Strzembosz pozniej calkowicie sie zgodzil z ustaleniami sledztwa IPN. Mam nadzieje, ze honorowe obywatelswto nie zostanie mu odebrane.

    Kopec przy okazji dyskusji o Jedwabnym powoluje sie na honorowego konsula RO w Izraelu, ktory twierdzi, ze Holokaust to takze biznes. Czesto, rowniez w blogosferze cytowany jest Finkelstein, dyzurny zydowski politolog z USA. Celowo napisalem, zydowski, bo dla niektorych jest to znaczace i wazne; Zyd krytykuje Zydow. Jest to typowy przyklad kola ratunkowego dla antysemitow.

    Taka argumentacja posluguja sie czesto antysemici obecni w blogosferze. Ciekawie wypowiedzial sie R. Bugaj twierdzac, ze podtrzymywanie tezy o antysemickiej Polsce sluzy uzasadnieniu roszczen majatkowych wobec Polski. Rownez historyk Szarota tlumaczy okolicznosci mordu w Jedwabnem przy pomocy argumentow antysemickich.

    Dyskusja o Jedwabnem pomogla jednak wielu zrozumiec, ze regula podczas okupacji nie bylo ratowanie Zydow przez Polakow, a ich mordowanie czy wydawanie Niemcom bylo marginesem. Reakcje na ksiazke Grossa mialy tenor katoendeckich antysemitow przedwojennych. Zdaje sobie sprawe, ze czytanie Grossa jest ciezarem. Przy okazji polecam ostatnia ksiazke-wywiad Grossa.

    Dziwne jest, ze byly to przewaznie reakcje mlodych historykow i publicystow. Problemem percepcji Grossa nie sa fakty, przez wielu znane, lecz nieznany dotychczas jezyk.

    Przed Grossem nikt tak nie pisal o stosunku Polakow wobec Zydow. Dyskusja o polskich lekach nie dotyczy faktow, pisze Pawel Mackiewicz. Wielu z nas „dotyka“ rzekomo oskarzycielski i radykalny ton slow Grossa. Ciekawie pisze Z. Bauman w Le Monde diplomatique w 2006 roku. Interesujace jest rowniez przypomnienie Jedlickiego w odpowiedzi do kard. Glempa o czuwaniu demonow.

  159. Bez wódki nie zrozumiesz? Voila!
    Zenek Martyniuk wśród największych polskich kompozytorów? Czemu nie, przynajmniej dla szefa TVP Jacka Kurskiego . Właśnie zrównał on w jednej z wypowiedzi (w „Na temat”) twórczość Zenona Martyniuka z takimi geniuszami partytury, jak Witold Lutosławski czy Krzysztof Penderecki.
    Ot, Republika Banasiowa z tektury w rytmie disco-polo.

  160. Lewy,
    Georgius Palantinus, to rozwielitka z rzęskami, w laczkach i piżamie.

  161. @stasieku
    Pytałeś, co myśli o wtopie (?!) z Banasiem trzeci brat.
    Znalezione w necie:
    „Trybunał stanu dla Banasia wg Dorna
    https://wyborcza.pl/7,75968,25477324,trybunal-stanu-dla-banasia.html#s=BoxWyboImg3
    z komentarzykiem
    „Zatem śpieszmy wśród wesela
    Wielbić tego, co łaski swe dziś nam rozdziela!”.

  162. Saldo mortale,
    W jednym z artykułów zamieszczonych w „Newsweeku” Jan T. Gross cytuje Juliana Przybościa:

    „Polska jest dziwnym krajem, który na zdrowy rozum powinien był się po katastrofie Zagłady wyleczyć z antysemityzmu raz na zawsze. W żadnym kraju nie wymordowano w czasie II wojny światowej 3 milionów obywateli tylko dlatego, że byli wedle nazistowskich kryteriów Żydam”i. Tak pisał o tym nie Tuwim, ani Słonimski, tylko recht Polak, chłop z chłopów Julian Przyboś:
    „Nie mam siły potrzebnej do podniesienia głosu, by brzmiał tak donośnie i wstrząsnął tak głęboko, jak bardzo bolesną i jak okropnie, a sprawiedliwie oskarżającą jest sprawa antysemityzmu w Polsce. Tyle już razy myślałem o tym, jak straszną treść zawiera ten termin zużyty w publicystyce, brzmiący tak naukowo i obojętnie – tyle razy czułem wewnętrzny nakaz, że nie powinienem milczeć, że najpierwszym obowiązkiem Polaka umiejącego pisać – jest krzyczeć o tym, zaklinać, kruszyć sumienia – i tyle razy czułem swoją niemoc; czułem bezsiłę wobec ogromu hańby i wstydu, jakie ciążą na każdym z nas, na każdym Polaku….

    Rzeź milionów Żydów w okresie niemieckiej okupacji nie wstrząsnęła sumieniami, niewinna krew nie oczyściła serc. Przeciwnie: hitleryzm zakaził wielu przeciwludzką nienawiścią i na tej nienawiści żerują hieny. Przed wojną – na człowieka, który dowodził, że Żyd jest szkodnikiem dlatego, że jest Żydem – patrzyłem z politowaniem, jak patrzy się na człowieka niespełna rozumu, z odrazą, jak na barbarzyńcę. Dzisiaj, po straszliwym doświadczeniu, które zdradziło, do czego wiedzie ta przeciwludzka bezmyśl i ta nieświadoma siebie żądza mordu – antysemitę uważam za potencjalnego mordercę. Patrzę w twarze znajomych i obcych, krążę wśród ludzi w Polsce, słucham rozmów – i ileż razy ogarnia mnie przerażenie, że żyję wśród obłąkanych i wśród możliwych zbrodniarzy” („Hańba antysemityzmu” w „Martwa fala”, str. 225)”.
    A cały artykuł dotyczy wyborów ostatnich wyborów do parlamentu, które -zdaniem JTGrossa PiS wygrało przede wszystkim dlatego, że endecko-oenerowska nadal mocno się trzyma w polskim społeczeństwie. Z czym ja się -niestety zgadzam.
    Podam kilka cytatów w kolejnym wpisie.

  163. Saldo mortale,
    Obiecane cytaty:

    Jan Tomasz Gross: Aby wygrać z PiS, trzeba przewalczyć antysemityzm w głowach większości wyborców

    Pozwolę sobie zasugerować, że wyniki PiS przy urnie wyborczej zależą w równej mierze (a może nawet i bardziej) nie od tego, co partia robi, tylko od tego, czym PiS jest. I zamiast mówić o fali populizmu, który zalewa Europę, zauważmy, że PiS jest – odwołując się do kategorii politycznych umocowanych w polskiej tradycji – współczesną emanacją Narodowej Demokracji, nawet z wyraźnym przechyłem w stronę ONR.

    Sto lat po odzyskaniu niepodległości i wielkiej frustracji obozu narodowego, który nie doszedł wówczas do władzy, chociaż starał się o to, jak umiał najlepiej (łącznie z zamordowaniem prezydenta Gabriela Narutowicza), naśladowcy Dmowskiego rządzą. Zwycięstwo PiS w 2019 roku – mam również na myśli nadchodzące wybory jesienią – to pośmiertne zwycięstwo Dmowskiego.
    […]
    Polacy wybrali PiS nie (tylko?, przede wszystkim?) dlatego, że dostali 500+ czy dodatkową emeryturę, ale dlatego, że w swojej większości są endekami. Jeśli tak jest, to oznaczałoby, że wyborcy PiS i opozycji demokratyczno-liberalnej różnią się od siebie światopoglądem, a nie, jak pokazują dane demograficzne, wykształceniem, poziomem frustracji, zamożności czy religijności, chociaż zapewne i tym lub owym również. Co to znaczy i jak sobie można z tym poradzić?

    Po pierwsze, trzeba właściwie nazwać istotę endecko-oenerowskiego światopoglądu, z którym mamy do czynienia. Moim zdaniem jego kamieniem węgielnym – tak jak i w przedwojennym wydaniu – jest antysemityzm. A to prowadzi do konkluzji, że aby z PiS wygrać wybory, trzeba będzie w Polsce przewalczyć antysemityzm przynajmniej w takiej mierze, by chociaż część endeckiej publiczności zmieniła poglądy.
    […]
    Należy oczywiście spierać się o zasady redystrybucji pieniędzy publicznych. Ale radykalna polaryzacja elektoratu; nienawiść (hejt), którą obrzuca się przeciwników politycznych; wojna polsko-polska, odbierająca rodzinom możliwość wspólnego zasiadania przy świątecznym stole, nie stąd się biorą przecież, że ktoś komuś obiecał kilkaset złotych więcej na dziecko albo emeryturę ekstra. Takie postawy zakorzenione są w poczuciu pogardy dla innego. W ten sposób endecy i oenerowcy myślą o Żydach.

    Kaczyński powoli pracował nad uruchomieniem tego archetypicznego uczucia obrzydliwości w wyobraźni polskiego wyborcy. Już opowieść o uchodźcach, która wyniosła PiS do władzy w 2015 roku, osadzona była w imaginarium propagandy antysemickiej i to w jej najgorszym, bo nazistowskim wydaniu. Asocjacja Żydzi – wszy – tyfus z nazistowskich plakatów rozwieszanych w Polsce podczas okupacji w ustach prezesa PiS przybrała formę opowieści o zarazkach i pierwotniakach roznoszonych przez uchodźców i zagrażających zdrowiu polskiej rodziny.

    Absurdalna wojna z postkomuną o dekomunizację, którą prowadzi PiS ćwierć wieku po tym, jak komunizm się w Polsce skończył, ma sens tylko przez odniesienie do żydokomuny – bo w wyobraźni endeka-antysemity komunizm to nie tylko żydowski interes, ale i zjawisko przekazywane genetycznie, co zręcznie zostało ujęte przez hasło „resortowe dzieci”. […]
    Całość, niezmiernie interesująca, pod tym odnośnikiem:
    https://www.newsweek.pl/polska/posmiertne-zwyciestwo-dmowskiego-czyli-czemu-pis-wygrywa/xg7jecd

  164. @jobrave
    TAK, TAK, TAK!
    Zawsze to mówiłem/pisałem.
    Antysemityzm kulturowy, to cecha suwerena wykorzystywana przez Jarka/Rydzyka.
    Dzięks przyjacielu blogowy.

  165. jobrave
    4 grudnia o godz. 15:07
    Jakiś czas temu miałem okazję spotkać się z młodymi reprezentantami tzw. klubu jagiellońskiego. Młode 30-40 letnie chłopaki, wykształcone, z doktoratami po historii, znajace angielski.
    Dobrzy ojcowie (widziałem ich na wycieczce w górach, jak starannie zajmowali się swoimi dziećmi, jak uczyli przyrody) .
    No ale jak przyszło do rozmowy na temat Polski, to okazało się, że ci dobrzy ojcowie, wyksztalceni, nie widzą innej Polski, jak tylko takiej oczyszczonej z obcości (żydowstwa)), Polski wielkiej, jagiellońskiej.
    Kiedy zacząłem coś bąkać na temat olbrzymiego udziału Żydów w kształtowaniu polskiej kultury, mówiłem o Mortkowiczach, Tuwimie, Leśmianie, Wieniwskim, a nawet Mickiewiczu, patrzeli na mnie z wyższością, w ogole nie podejmowali tematy. I jeżeli nie spotkało mnie z ich strony jakiś brutalny atak, to może ze względu na ich dobre wychowanie, gdyż nie byli oni twardzielami kiboliamii; a może i moj podeszły wiek miał jakieś znaczenie. W każdym razie kontakt się urwał natychmiast.
    Dlatego masz rację; antysemityzm nie wiąże się tylko z brakiem wykształcenia, kultury.
    Wielki guru endecji Dmowski był przecie dobrze wykształconym inteligentem.
    Antysemityzm to zaraza, ktora dotyka niezależnie od inteligencjii, natomiast zależy od jakiegoś moralnego defektu, etycznej ułomności.

  166. @jobrave
    Ilekroć zastanawiam się, co łączy tych kilka milionów wyborców Jarka, ludzi o różnym wykształceniu, profesorów i meneli, stare dewotki i młodych „bojowników jedynej prawdy”, wreszcie aparatczyków z młodzieżówki i kiboli, to na myśl przychodzi mi jedno.
    To nie jest żadna ideologia, żadna nienawiść do minionego systemu, to nienawiść do PO, jako nieślubnego dziecka Unii Wolności, pełnej „liberałów”.
    Teza Grossa, ”że aby z PIS wygrać wybory, trzeba będzie w Polsce przewalczyć antysemityzm (…)” jest o tyle prawdziwa, o ile nie-do-zrealizowania.
    Piętna kulturowego nie można zwalczyć w kampanii wyborczej. Na to potrzeba lat, tak jak na zahamowania przy wyrzucaniu śmieci do lasu, albo peta za okno auta.

    Jarek będzie wkładał myckę wizytując Ścianę Płaczu (Ha-Kotel ha-Ma’arawi, Mur Zachodni), nawet Rydzyk się wybierze do Jerozolimy, albo jakiś pomnik postawi, kiedy poczuje, że te gesty pomogą w zdobywaniu kasy.
    Brrr

  167. @Lewy
    I taki Winnicki, czy jak mu tam, wychodzi na trybunę i wrzeszczy, że w Polska musi być jednorodna narodowościowo.
    Nie pamiętam dokładnie tego, co powiedział poseł W., gościu wybrany pewnie przez tysiące ‚paisanos’, ale nie zauważyłem oburzenia w mediach.
    Gdzieś, w sieci, ktoś nieśmiało wymienił nazwiska wielkich Polaków pochodzenia żydowskiego, postaci właściwie dominujących w polskiej kulturze.
    Idę na obiad uspokoić wzmożenie.
    Nara

  168. @mag
    Madziu, próbowałem otworzyć link, ale tekst jest dla prenumeratorów, więc poszukam go gdzie indziej.
    Dziękuję za „kuku” i przytulam wirtualnie.

  169. Blaklej,

    Ty cuś ostatnio za mało lingujesz.

    Wiesiu jest już niestety kaput – a blogowisko umiera za lingami do najlepszych latryn. Brakuje nam Krakauera, neona oraz sputnika. Dawaj asie banalny więcej, sorki, wiencej. Serdeczności, Tener.

  170. Wojciech Czuchnowski napisał w dzisiejszej Gazecie Wyborczej artykuł zatytułowany „W sprawie Banasia brakuje tylko trupów” krótko i zwięźle.
    Nie będę cytował całego artykułu, bo każde zdanie jest ważne i warto się zapoznać.
    Z pewną dozą ironii muszę dodać „a nie mówiłem”

  171. Blackley 15.54
    Dotarłem do 11-tej minuty
    Bubel, tak mi się zdaje, krytykuje przywódców ruchu narodowego nazywając ich „szlachtą jerozolimską” (?)
    Skupia się na Braunie, Korwinie i Winnickim
    Ten szczególny rodzaj podejścia do przyjaciół nie jest odosobniony
    W wydaniu PIS winny jest każdy, kto staje się niewygodny dla partii, powtórzę zdanie z GW.
    Saldo Mortale z kolei ma zwyczaj wymieniania; ten, ten, ten i inni, aby ta kolejka do egzekucji nie była zamknięta i zawsze była możliwość dodania następnego

  172. zetus1 @ 9:05

    Raport oczywiście napawa nas lekkim optymizmem, niemniej rozmiar szkód poczynionych przez Baboona jest piramidalny. Formalnie, szansa na impeachment jest blisko zera. Podobnie jak w PL, położony został kamień węgielny pod lata triumfu chamstwa, bigoterii oraz pogardy dla demokracji lub jej instytucji.

    Nie ukrywam zetusie, że wyborcy w w USA przezywają trudny okres, coś w rodzaju zmęczenia materiału. Sytuację pogorsza fakt brak mocnych opcji wyborczych 2020. Wpychani są nam kandydaci bliscy 80 roku życia – po zawałach, z dość mglistą szansą dojechania żywym do końca kadencji. Pokolenia młodsze, umysły wybitne – do polityki raczej się nie pchają.

    Jest oczywiście młody Buttiteg, tylkojedynie jako ciekawostka przyrodnicza, nie mająca szans w starciu z Bible Belt oraz pełnym bigoterii elektoratem Af-Am. Chyba że wygra on prawybory w Palatine 😉 – to będzie wówczas inna rozmowa.

  173. jobrave 4 grudnia o godz. 10:18 Dzięki. Zdjęcie pod Kyksa zajebiste. Kyks w połowie lat 80-tych uświetnił nam Barbórkę. Żył intensywnie i już go nie ma. Józek jego brat zdaje mi się popadł w dewocję. Jak grywał w bazylice piekarskiej w stanie wojennym, to mogłem to zrozumieć. Teraz podobno przygrywa w Piekarach Śląskich na pielgrzymkach mężczyzn. Ostatnio widziałem go kawałek czasu temu, miał krótki występ na zakończenie wszechstronnego konkursu konia wierzchowego w Radzionkowie (tam też była kopalnia od Donnersmarcka). Oprócz koni to miasteczko górnicze (byłe górnicze) ma jeszcze do zaoferowania Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR (był tam Gajowy i nic z tego nie pojął ).
    Pozdrawiam

  174. Lewy
    4 grudnia o godz. 15:37

    „Antysemityzm to zaraza, ktora dotyka niezależnie od inteligencjii, natomiast zależy od jakiegoś moralnego defektu, etycznej ułomności”.

    Mówię jako smark, który nigdy w rodzinie nie słyszał typowego polskiego „Przecież to Żyd”, więc antysemityzm, jako polska specjalność, zaczął do mnie docierać dopiero na studiach. Więc teraz mówię:

    Oczywiście, że antysemityzm jest rezultatem defektu. Defekt powstał razem z chrześcijaństwem, więc podobnie jak chrześcijaństwo, jest, że tak powiem figuralnie, wyssany z mlekiem matki. A jak ktoś jest poczęty w duchu świętym i w sekundę po urodzeniu formatowany jako garbaty, późniejsze przekonywanie go, żeby chodził prosto, garba nie zmniejszy.

    Naoczni świadkowie śmierci Jezusa – Żydzi – świetnie wiedzieli, że był stracony zgodnie z prawem. Ale nienaoczni wiedzą lepiej – podobnie jak obecna smarkateria lepiej od nas wie, że tzw. „komuna” lała pałami 24 godziny na dobę i nic, tylko prześladowała. Więc chrześcijaństwo i antysemityzm w jednym stali domu. Mój nieżyjący już kolega od ciężkiej roboty, który wyszedł z pierdla po 15 latach za udział w zabójstwie, przy jakiejś okazji powiedział: „W jakiej wierze się urodziłem, w takiej umrę”. Biedny nawet nie wiedział, że jego życia tyle miało z wiarą wspólnego, co ciastko, które Dudek złapał w locie – z ciałem Jezusa. Wiara katolicka i nierzadko nieodłączny od niej antysemityzm to nieusuwalna zadra w dupie, na języku i w kapuście – pozostająca WYŁĄCZNIE okazjonalną deklaracją, czasem nawet pieniaczą i groźną, ale tylko deklaracją bez treści (racjonalizowanie antysemityzmu to coś jak jedzenie deseru dwa tysiące lat po obiedzie). Rodzice, którzy mieli proboszcza antysemitę, przekazują nabyty wraz z katolicyzmem tik lub odruch antysemityzmu dzieciom, potem dzieciom dzieci, ci dzieciom swoich dzieci i tak to leci. Antysemicki łańcuszek świętego Antego będzie trwał w Polsce dotąd, dokąd będzie dozwolone wbijanie katolicyzmu w niewinne główki kilkulatków. Szkoda nawet otwierać dzioba w innym celu niż przypominanie za Świadkami Jehowy, baptystami i innymi takimi, że Jezus był ochrzczony jako dorosły, a wy, pieprzone katoliki, jesteśta, znakiem tego, niejezusowe. Nie wykluczam, że antysemityzm częściowo się od swego źródła wyzwolił, przez co się stał jeszcze głupszy niż ten pierwotny.

    Oczywiście, można też – jak to robi Saldo – przekonywać nieantysemitów, czyli przekonanych. Do końca świata i jeden dzień dłużej.

  175. @Symetryczny
    „Ten Banaś jest typowym gniotem solidarnościowym”. Zgoda, o tyle, że właśnie takie gnioty, samo się wyniosły, dzięki im podobnym, na poziom elit. Jakie one są , każdy widzi, czyli przykro patrzeć.
    Zwycięzcy na danym etapie historycznym stroją się bez umiaru (i są strojeni) w piórka patriotów, a nawet zbawców ojczyzny, jak Prezes ze stalowym kolanem. Zwykły poseł jest królem i cesarzem, a zwykli giermkowie, druhowie i klakierzy wszelkiej maści muszą opływać w dostatki, bo po prostu im się należy.
    W II RP tego typu elitę stanowili byli legioniści, których z każdym rokiem przybywało i którym należały się intratne posady oraz wszelakie dogodności.
    Taka, wydaje się być, logika dziejów, drogi Symetryczny. Nic na to nie poradzimy.
    Z przykrością muszę jednak stwierdzić (jako osoba pełna kiedyś wiary w Solidarność i ją popierająca), że tyle cynizmu, hipokryzji, cwaniactwa i chęci bogacenia się za każdą cenę – jak dotąd – nie spotkałam. Cwaniactwo, apanaże i wszelkie dobra bonzów peerelowskich oraz ich popleczników nagradzanych za lojalność to małe pyffko w porównaniu z osiągami tych obecnych, wyniesionych przez suwerena.

  176. Staramy się wyprowadzić jakiś wniosek z wielu zdarzeń, które przewijały się na osi czasu i jest to błąd, bo nie da się ich skleić w jedną całość, tak jak nie jesteśmy w stanie ogarnąć wszystkich elementów wszechświata i ich wzajemnego oddziaływania.
    W telewizji odbyła się rozmowa pastora (kobiety) z księdzem. Zastanawiali się nad wyznaniami, ceremoniałem i dotkryną kościoła oraz podejściem do wydarzeń historycznych. Nie mogli tylko rozstrzygnąć, który naród jest bardziej „wybrany” i na tym musieli rozmowę zakończyć.
    To ciekawe pytanie można rozwinąć, ale trzeba wyznaczyć kryteria przykładowo, liczba ludności, bogactwa naturalne, siły zbrojne, lub zamożność mieszkańców.
    W grę obecnie wchodzą Chińczycy, Japończycy, Rosjanie i Niemcy. Innych możliwości nie widzę

  177. @ mag
    Porównanie do II RP ….. ?

    Czas znacznie przyśpieszył dla Generała .W Moskwie perestrojka zaś Warszawa zawsze musiała być pierwsza w reformach systemu.Wiadomo ,że to oznacza trzeba podzielić się władzą z tzw .opozycją konstruktywną przy zachowaniu kierowniczej roli .

    Jednak Generał wiedział tam gdzie władza tam ochota po nią sięgać i co będzie jak nie można będzie zachować kierowniczej roli i jakiś stanów wyjątkowych..

    Wiedział ,ze w tej sprawie musi wezwać na konsultacje Redaktora jak on to wszystko widzi i jakie ma pomysły.

    Generał jesteśmy bliscy decyzji .Redaktor ciesze się .Generał jaką pan przewiduje perspektywę w ciągu najbliższych 5 czy 10 lat.
    Pierwsze 2 czy 5 może być tak jak uzgodnimy ale potem na Nas konstruktywnych rzucą sie destruktywni których my zaczeliśmy nazywać Oszołomami i zaczną burzyć i zakładać partie polityczne.General uśmiechnął się lekko – trzech Polaków jedna partia i co gorzej dwóch chce kierować.Jak rządzic krajem spojrzał w kierunku Redaktora gdyż ja to widzę w ciemnych okularach.

    Redaktor zamyślił się głęboko i potem powiedział coś co zdumiało Generała Redaktor musimy zastosować wzory z II RP .Jakie wzory ? .Dobór elit rzadowych oraz politycznych posłów w II RP
    dokonywał II Odz.Sztabu Generalnego WP.

    Generał zmieszany powiedział.Przejeliśmy listę agentów i ludzi typowanych do rzadzenia z II Oddz.Sztabu Generalnego WP ale niestety nasi sojusznicy czyli ZSRR byli bezwzględni w wyczyszczeniu Polski z tych ludzi i obawiam się ,że nie mamy wzorów a tym bardziej ludzi.

    Generale jest osoba która znam a w zasadzie dwie osoby które zna Generał dokładnie z opisów
    i jedna mieszka w Paryżu druga w Monachium które są mocno zorietowane jak to robiono dyskutowałem z nimi na ten temat w zasadzie ja przedstawiałem te obawy które ma Generał. Sadzę ,że spotkanie Generała z jedna z tych osób bedzie konieczne i potrzebne.

    No tak ale jak spotkać sie z nimi i przepracować projekt II Oddz.Sztabyu Główn.WP na warunki obecnej rzeczywistosci.

    Redaktor – przypuszczam ,ze najbardziej dla nas bedzie przydatna ta osoba z Monachium która wie jak to sie odbywało w końcu II RP a jeszcze dodatkowo zna metody stosowane w państwie które przeszło z Nazizmu do demokracji oraz co bardzo ważne zna jak to odbywa się w USA gdzie każdy obywatel może byc Prezydentem.

    Generał spojrzał na Redaktora z lekkim przekasem – sadził pan ,że ja nie wiem jak to sie odbywa ale wolałem pańska aprobatę jak mamy zaprojektować dDemokrację – to co zaczynamy ?.Zaczynamy i myśle ,ze pan z Monachium chetnie włączy się do naszego projektu Demokracji i przeniesię sie do Warszawy gdy uzna ,że intencje Generala sa szczere i poważne..

css.php