Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki

15.12.2019
niedziela

Kasta rządząca atakuje

15 grudnia 2019, niedziela,

Zamiast sama zostać „dobita” – jak kilka lat temu wzywał Radosław Sikorski – pisowska wataha ruszyła do kolejnego ataku na system sądowniczy. Jeżeli w majowych wyborach nie ukręcimy łba hydrze autorytaryzmu, to demokracja długo się w Polsce nie podniesie.

Macierewicz: „Dość już panoszenia się postkomunistycznej kasty. Chcemy przywrócić narodowi sądownictwo”. Prezydent Duda: „Poziom zakłamania TEGO TOWARZYSTWA [podkr. Pass.] i jego hipokryzji mnie osłabia”. Ileż pogardy i lekceważenia tkwi w słowach o „tym towarzystwie”. Tak mówi prezydent wszystkich Polaków! Co prezydent ma na myśli, mówiąc, że go „osłabia”?

Doświadczeni komentatorzy będą pisać, że tymi słowy oraz proponowaną ustawą o ustroju sądów powszechnych PiS „przemawia do swojego twardego elektoratu”. Ten wyświechtany zwrot ma oznaczać, że tak naprawdę PiS „przesuwa się ku centrum”, tylko dla uspokojenia twardego elektoratu ryczy jak ranny lew.

Ja mam powyżej uszu „twardego elektoratu” i „centrum”. Symbolicznego 13 grudnia PiS złożył projekt ustawy o sądownictwie, która zadaje cios stanowi sędziowskiemu, a pośrednio na wszystkim. Musieliśmy zdyscyplinować sędziów – mówił tonem tresera dzikich zwierząt prezes PiS. Podobno kasta chce wysadzić system sądownictwa w powietrze. Otóż to nie sędziowie, lecz kasta rządząca od pięciu lat podkłada ładunki wybuchowe pod gmach Temidy.

Unieszkodliwienie Trybunału Konstytucyjnego i ośmieszenie go przez szefową kuchni, bomba pod Sądem Najwyższym, sekretnie skompletowana i powołana przez polityków KRS, bomba wybucha za bombą, rujnując dorobek dziesięcioleci.

Najnowsza bomba przewiduje m.in. zakaz dyskutowania przez kolegium i samorząd sędziowski spraw politycznych, w szczególności zakazane jest przyjmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz RP i jej konstytucyjnych organów. Zakazana ma być w tych gremiach krytyka ustroju RP. Czyż to nie jest treść i forma obwieszczenia władz PRL, rozlepianego na murach zburzonego miasta?

Sędziowie mają być zmuszeni do oświadczenia m.in., do jakich należą zrzeszeń i stowarzyszeń (z adresem włącznie), od kiedy i jakie piastują w nich funkcje etc. Da to kaście rządzącej spisy, które następnie mogą się przydać w awansach, degradacjach, postępowaniach dyscyplinarnych, a nawet do wprowadzenia zarządu komisarycznego, jeśli PiS tak postanowi.

PiS kładzie łapę na działalności sędziów w internecie, posiadanych i zakładanych kont, nicków, pseudonimów. Co więcej, zapowiada kontrolę orzecznictwa, zwłaszcza w sprawach zbliżonych do orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i KRS. Niedopuszczalne ma być kwestionowanie umocowania sądów, trybunałów i podważanie cudzych plenipotencji. Do tego dochodzi zakaz działalności politycznej i uchybianie godności urzędu. Kto będzie ustalał, co jest, a co nie jest działalnością polityczną i godnością?

Czy np. prezydent Duda, mówiąc, że zakłamanie i hipokryzja „tego towarzystwa” (sędziowskiego?) go osłabia – uchybia godności jego urzędu czy nie? Czy nie obraża tysięcy sędziów w Polsce? Czy uniewinnienie Mariusza Kamińskiego i spółki, zanim zostali prawomocnie skazani (lub uniewinnieni), narusza godność urzędu prezydenta? A nocne nominacje, a sekretne, zawstydzające nominacje pp Pawłowicz i Piotrowicza w ukryciu przed mediami – to nie wstyd?

W sumie nie ma wątpliwości, kto i dlaczego wysadza wymiar sprawiedliwości w powietrze.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 277

Dodaj komentarz »
  1. Do koga Pan Redaktor ma pretensje?
    Przecież żyjemy w wolnym kraju. Niepodległym! Nareszcie we własnym domu. Wszyscy tego chcieli.

  2. Watahy to już 12 lat mają, oglądałem ten wiec wyborczy PO jesienią 2007r., gdy Sikorski właśnie te słowa rzucił ostre, a Tusk serdecznie zwrócił się do nieobecnego Jana Rokity: „Janku, jesteśmy z tobą!”

  3. Przypomina mi się stan wojenny i słynny tekst „może ustrój się panu nie podobie?”

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Rzecznik Pana p. rezydenta stwierdził, że najjaśniejszy nie wiedział iż jest nagrywany a wypowiedź była prywatna. To ja też prywatnie o hipokryzji „nie będę notariuszem, jestem niezłomny, jeśli w ciągu roku nie rozwiążę problemu frankowiczów, możecie mnie odwołać”. To już nie była wypowiedź prywatna.

  6. Kasta rządząca atakuje
    15 grudnia 2019, niedziela, Daniel Passent
    Zamiast sama zostać „dobita” – jak kilka lat temu wzywał Radosław Sikorski – Pisowska wataha ruszyła do kolejnego ataku na system sądowniczy. Jeżeli w majowych wyborach nie ukręcimy łba hydrze autorytaryzmu, to demokracja długo się w Polsce nie podniesie. Macierewicz: „Dość już panoszenia się postkomunistycznej kasty. Chcemy przywrócić narodowi sądownictwo”. Prezydent Duda: „Poziom zakłamania TEGO TOWARZYSTWA (podkr. Pass.) i jego hipokryzji mnie osłabia”. Ileż pogardy i lekceważenia tkwi w słowach o „tym towarzystwie”. Tak mówi prezydent wszystkich Polaków! Co prezydent ma na myśli mówiąc, że go „osłabia”?

    Mój komentarz
    Mnie również uderzyła fraza prezydenta o „tym towarzystwie”, superprotekcjonalna, populistyczna i nikczemna, jeśli wziąć pod uwagę, kto ją wygłasza. Ta odzywka, to kolejne zaświadczenie wysokiego urzędnika PiSowskiego o stosunku tej partii do państwa i prawa, do jakichś tam trójpodziałów władzy, niezależności, niezawisłości i innych dziwactw demokracji liberalnej.

    Prezydent nie wszystkich Polaków użyciem deprecjonującego sędziów en masse pogardliwego sformułowania potwierdza po raz kolejny swoją śliskość w posłuszeństwie wodzostwu w głoszeniu doktryny budowania IV Rzeczypospolitej na rympał, metodą „spieprzaj dziadu” lub w przypadku sędziów Sądu Najwyższego – spie…laj.
    Pzdr, TJ

  7. Rozumiem zagrzewanie do boju:

    Jeżeli w majowych wyborach nie ukręcimy łba hydrze autorytaryzmu, to demokracja długo się w Polsce nie podniesie.

    Ale wcześniej skończy się socjalizm w Zjednoczonym Królestwie karmiący setki tysięcy polskich emigrantów. Przestaną wspierać krajan nad Odrą i Wisłą.

    I suweren uzna, że dobra zmiana daje za mało.

    Ponoć wygrany milin złotych rozchodzi się w pięć lat.
    To długo, czy krótko?

    Sto lat Gospodarzu!
    I szybkiej okazji do przyznania: Byłem pesymistą!

    Godność jest niskokaloryczna, co wciąż potwierdzają blogowe oszołomy.

  8. Jaki suweren taka władza z głową państwa włącznie. Podżeganie przypomina przyzwolenie obalenia sądów jak kiedyś Bastylię przez kryminalistów. Żądnych rewanżu. Wszak suweren wszystko może a proboszcz najwyżej wyspowiada z grzechu walki z czerwona zarazą. Tak sobie myślę o nowej fali wdrożenia hasła: Wyklęty powstań ludu IV RP …na sądy, za ziobro kastę… a zbawiona będzie dusza twoja….

  9. Ziobro jest kierownikiem tego „bałaganu” dlaczego nie broni swojego dzieła…Tak sobie myślę dlaczego Pawlak nosił granaty do sądu aby sprawiedliwość była po jego stronie…Ziobro staje się Brutusem wymiaru sprawiedliwości…A KK milczy jak w czasie okupacji co potwierdza zgermanizowanie Watykanu…Ziobro musi odejść…od katolika wymagaj więcej…

  10. Kocham pana, panie Sułku usłyszał Duda w podzięce za walkę z kastą w sądach. Tak sobie myślę,że grosz do grosza uwielbienia pracuje na wynik wyborczy…Kiedyś Isaura miała szanse…a pani Walewska a Polska…jako dyplomatka…nawet zaciążyła…bo Polka potrafi…prywatnie…

  11. Symbolika i estetyka władzy była od początku fatalna, ale ta władza nie mięknie, jak zgodnie dzisiaj rano stwierdzili Aleksander Kwaśniewski i Daniel Passent, co było oceną sytuacji i to oceną słuszną.
    Zatem władza nie mięknie i trzeba się dostosować. W mojej sytuacji oznacza to, że należy zachować spokój i skupić się na wydarzeniach kulturalnych i sportowych, a wyboru prezydenta już dokonałem, o czym napisałem na tutejszym blogu wcześniej

  12. SŁOWIANIN STANISŁAW
    15 grudnia o godz. 19:35
    „Tak sobie myślę o nowej fali wdrożenia hasła: Wyklęty powstań ludu IV RP …na sądy, za ziobro kastę… a zbawiona będzie dusza twoja….”

    …… to myślę niedaleka przyszłość ale jeszcze po drodze IRChA i FJN.
    Pozdrawiam

  13. Kabaret na Polsacie. Porównują sytuację w Polsce i USA. U nas jest inaczej

  14. PiS ryczy jak ranny lew

    I to jest fakt niepodważalny.
    A w klasyfikacji Orwella, kwiczy jak knur czarny, wódz rewolucji.

    Kwaśniewski („Gość Passenta”, TOKFM 15.12.2020) bierze to za dobry znak, bo to unaocznia wyborczemu ludowi, że PiS to jednak dzikie zwierze, a nawet umacnia w tym przekonaniu. Mi się też tak widzi, z dala, z wyspy optymizmu.

    I nawet są nawet wytłumaczenia tego ryku, na razie dwa. Po pierwsze, PiSelski projekt ustawy, która będzie w pędzie uchwalona w Sejmie, potem powstrzymywana w Senacie ile się da, przy świecach podpisania w Pałacu, ma zapewnić wybór PiSowskiego czynownika na urząd I Prezesa SN po 30 kwietnia, kiedy upływa kadencja prof. Gersdorf. Musieli ją rewolucyjni PiSdeformatorzy zostawić na ten czas pod naciskiem Brukseli, jak zawsze „nie zorientowanej w polskich realiach”. Sędziowie SN wybierają trzy (czy pięć) osób spośród swego grona i prezydent ma wybór. Chodzi o to, aby nie musiał wybierać z „zakłamanego towarzystwa, które go osłabia”.

    Drugie wytłumaczenie jest ogólnej natury. PiS musi ryczeć jak dzikie zwierze, bo ma na plecach policzony elektorat ultraprawicowy. Musi go przekonać do głosowania na Dudę. Tzw. centrum nie da się podbić, co najwyżej rozbić i zniechęcić symetrystycznymi bajdurkami, dysputami o polskim państwie dobrobytu, straszeniem uchodźcami, dżenderem, ideologią LGBT, „dekarbonizacją” i innymi plagami Unii, które mogą zaszkodzić uciemiężonej ojczyźnie, i przed którymi niezłomy Duda lud boży obroni. Czyli ble-ble-ble.

    Cóż tu pisać. Majówka 2020 zapowiada się w Polsce porywająco.

  15. Najbardziej przerażającym faktem jest narastająca świadomość możliwości doraźnego dyscyplinowania przez PIS każdego środowiska i grupy. Teraz dotyczy to sędziów, za chwilę jeszcze bardziej dobrać się będzie można do przedsiębiorców, nauczycieli, kobiet, środowisk LGBT i wrzucić wreszcie w kamasze lekarzy. Jestem pod wrażeniem ewolucji pisowskiej myśli prawniczej w stronę nowej generacji wersji „ustaw norymberskich”. I to jeszcze w obrzydliwym tonie bezczelnych komentarzy, na łże prawdzie opartych Dudy, Morawieckiego, Terleckiego. Jak to możliwe, że ten ostatni jest profesorem na Uniwersytecie Jagiellońskim? Czy on i jego koledzy rzucając narodowi hasło: „sędziowie do sądzenia, a nie politykowania” (jakoś mi przypomina to z 1968 o studentach) rujnują porządek społeczny wmawiając społeczeństwu wiarę stabilność wyroków sądowych. Tymczasem mogą być łatwo podważone faktem orzeczenia ich przez osobę nie spełniającą standardów sędziowskich, którą dopuściła do tej czynności reforma PIS. Czy tego można nie wiedzieć kierując Państwem?

  16. Daniel Passent: „Zamiast sama zostać „dobita” – jak kilka lat temu wzywał Radosław Sikorski – pisowska wataha ruszyła do kolejnego ataku na system sądowniczy”.

    Grzegorz Schetyna: „Pisowska szarancza”.

    Janusz Palikot: „Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż …”.

    Czy nie jest to zbliżone do antysemickiego języka „Der Stürmer”?
    Przypominam, że Julius Streicher, naczelny „Der Stürmer”, po procesie w Norymberdze został powieszony.

  17. Grzegorz Schetyna: „Pisowska szarańcza”.
    Idziemy w dobrą stronę. Niedługo powie:

    Swołocz PiS = pełzający faszyzm

  18. Passent: „… przewiduje m.in. zakaz dyskutowania przez kolegium i samorząd sędziowski spraw politycznych, w szczególności zakazane jest przyjmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz RP i jej konstytucyjnych organów”.

    Przypominam, samorząd sędziowski nie jest klubem politycznym, a sędziowie muszą być apolityczni.

    Konstytucja art. 178.
    Pkt 3 Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

    ” … w szczególności zakazane jest przyjmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz RP i jej konstytucyjnych organów”.

    Wywieranie nacisku na prezydenta, poprzez kwastionowanie jego nominacji sędziwskich, jest wyrażaniem worgości do konstytucyjnych organów państwa, lekceważeniem prawa i jawnym buntem. Z ostatniego wyroku TSUE: „Sędzią jest osoba, którą powołał prezydent”. Korporarcja sędziowska najwyraźniej walczy już nie tylko z polskimi władzami, również z wyrokiem TSUE, ale bój to ich będzie ostatni.

  19. @delfin

    Kilkadziesiąt lat temu władze francuskie naszpikowały tajniakami środowisko studenckie i Francja zawrzała.

    Ciotka Wiki pisze o tamtym czasie tak:

    Sous les pavés, la plage! (pol. „Pod brukiem leży plaża!”) – slogan maja 1968. Zdanie to pozostało symbolem wydarzeń, które wstrząsnęły Francją wiosną 1968 roku. Przypisywane studentom, którzy w pierwszych dniach manifestacji, gdy stawiano barykady, mieli odkryć pod brukiem warstwę jasnego piasku, w rzeczywistości było hasłem strajkujących wówczas młodych robotników.

    Hasło jest bardziej podsumowaniem aspiracji maja 1968, niż zachętą do budowy barykad i rzucania kostki brukowej w policjantów oddziałów CRS.

    Skandowane lub pisane na murach pozostaje ono wraz z CRS = SS i Il est interdit d’interdire! („Zakazuje się zakazywać”), jednym z najbardziej znanych haseł politycznych pokolenia 1968.

    Tyle, że nawet władze chińskie nie potrafią czołgami rozjechać internetu.
    Dzieciaki dzisiaj przy pomocy Roblexu na sucho trenują zmianę świata i zadufane w sobie ziobrowe pachołki nie zakłamią rzeczywistości.

    Gomułka twierdził:
    Nie oddamy władzy!
    i mu ją zabrali ci, którzy nie chcieli strzelać do własnych synów i córek.

    Ale Chiny przeciw studentom mogły skierować niezardzewiałe czołgi.
    Polscy studenci zbudowali łazik marsjański i być może dronami zaatakują byłą drukarnię Zielonego Sztandaru obok Filtrów Warszawskich.

    Niedouczone ziobrowe pętaki nie rozumieją, że wszechświatowa pajęczyna trzyma Eskimosa Odarpi, Murzynka Bambo oraz Stasia i Nel za twarz i może błyskawicznie te twarze opluć.

    Polska nie jest tylko niziną, którą wędrują niże znad Atlantyku na wschód.

    Niedorostek lub młodzianka potrafi sobie wyobrazić, że Mateuszek Kłamczuszek nie potrafi zamknąć szlaku z Chin doprowadzić ani autostrady ani światłowodu do powiatu, z którego do województwa jadą dwa busy dziennie.

    Angela Merkel jest gotowa wysłać do Polski tysiące autobusów z pomocą humanitarną i nie będzie to droga chemia niemiecka, a wieprzowina niemiła przygarniętym wyznawcom Allaha.

    A Chińczycy za polskimi jabłkami nie przepadają.
    Wystarczy rzucić okiem na pobocza w Tarczynie jadąc do Grójca.

    Wciąż wraca do mnie myśl: kształcić mniej studentów, a lepiej.
    Wtedy nie będzie mrzonek:

    prawo czyli wstecz

    sprawiedliwość czyli swoim więcej.

  20. Szanowni bolszewicy, Wasz czas dobiega końca.

  21. teo
    14 grudnia o godz. 23:26

    „Łacina na łapu capu – bez związku z tekstem po polsku … VERBA VOLANT, EXEMPLA TRAHUNT (nie „trachunt”, chyba że w nadwiślańskiej „łacinie”).

    Faktycznie, „trachunt” to mój błąd, łatwy do uniknięcia, bo w wyrazie obcym polskie „ch” nie wystąpi, a nawet słowa w polszczyźnie obcego pochodzenia na ogół pisane są przesz samo h ― i z tego powodu kiedyś nieco inaczej wymawiano „h” i „ch”. A czy bez związku z tekstem? Patrz pkt 2/.

    1/ Co do drugiej części, cytuję ciebie: „verba volant, exepmpla trahunt”, napisałeś niby poprawiając mnie, ale zobacz co ci wyszło: ― ”słowa ulatują, przykłady pociągają” . Bez sensu, prawda? Oczywista pomyłka , powinno być: verba volant, scripta menet ― słowa ulatują, co napisane pozostaje. Dwie znane sentencje zbiły ci się w jedną, bo najwyraźniej ich nie rozumiałeś.

    2/ Ja napisałem: verba docent, exempla trahunt ― słowa uczą, przykłady pociągają. Chodziło o to, że mag może coś czytać , konstytucję, ustawy etc. (czyli verba docent), ale nawet jeśli czyta to przykłady, w tym przypadku działania opozycji, bezrozumnie ją pociągają (czyli exempla trahunt).

    PS. Nie lekceważ „nadwiślańskiej łaciny”, bo filologia klasyczna w Warszawie (UW) zawsze była bardzo silna. Posłanka lewicy Wanda Nowicka ją studiowała, z sukcesem.

  22. Levar
    15 grudnia o godz. 22:25

    „Szanowni bolszewicy, Wasz czas dobiega końca”.

    Morawicki niedawno zasygnalizował upolitycznionym sędziom, że mogą utracić status emerytowanego sędziego, a to oznacza utratę przywilejów emerytalnych. Emerytura sędziowska (średnio ok. 13 tys. brutto) to 75 proc. ostatniej pensji, obecnie bardzo wysokiej. Średnia emerytura to ok. 2500 PLN. Niech więc się buntują, ale świadomi ryzyka.

  23. Czasami warto zdjąć nogę z pedału gazu, a już obowiązkowo w obszarze zabudowanym, bo nie tylko o swoim, ale też o bezpieczeństwie innych należy pomyśleć.
    Na blogu podobnie, bo emocje w górnym rejestrze
    Do końca roku tylko szesnaście dni, a do świąt zaledwie dziewięć i trzeba będzie podzielić się opłatkiem patrząc bliźnim prosto w oczy, szczerze prosto w oczy

  24. Mauro Rossi 22.49
    Należało zacząć od zmniejszenia apanaży bonzom, a wy tylko chcecie dla swoich więcej i więcej, jak w izbie dyscyplinarnej SN.
    To zwykłe draństwo i przekupstwo
    Nie pozdrawiam

  25. Zakończyło się wieczorne pilne spotkanie w Pałacu – prezydent RP przyjął skazanego sądownie Śpiewaka!

  26. @
    Niech mocz będzie z nami, czyli zbrodnia i order oraz sekrety kremlowskiego nocnika.
    CO W ROSJI PISZCZY? Już nie ropa naftowa, na której opiera się moc gospodarki Rosji, jest najważniejszą, najbardziej zazdrośnie strzeżoną przez naszych sąsiadów cieczą. W ostatnich dniach stał się nią mocz – sportowców i Władimira Putina.
    https://wyborcza.pl/7,75399,25514962,niech-mocz-bedzie-z-nami-czyli-zbrodnia-i-order-oraz-sekrety.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.glowka

  27. Oświadczenie: „Dość ustępstw. Jeśli PiS uruchomi proces likwidacji sądownictwa, wzywam do ponad milionowego marszu na Warszawę i zrobienia porządku, będę na czele. Lech Wałęsa …”.

    Niby tak, ale w grudniu? Lechu, Lechu, ile z ciebie teraz śmiechu.

  28. ls42
    15 grudnia o godz. 23:05

    „Należało zacząć od zmniejszenia apanaży bonzom …”>

    Co masz na myśli, kto to jest „bonza” ?

  29. Mauro
    verba movent/volant/docent, exempla trahunt
    verba volent, scripta/facta manent („menet” to znów z łaciny nadwiślańska, czy też Powiśla)

    nie masz wyjścia, puer, disce Latine

  30. O fuzji Biedronia z Czarzastym bez Zandberga, znaleziona w sieci poważna humoreska. 🙂
    „W momencie pojawienia się na polskiej scenie politycznej fenomenu pod nazwą „Wiosna” korzystając z kontaktów na Prinz Albrecht Strasse, udało mi się ustalić jaki stosunek (excuses le mot) do nowej inicjatywy ma Standartenfuhrer Stirlitz, oraz co i z kim może zrobić Robert. Czy może zrobić to np. z Włodkiem ? Okazało się, że może i z Włodkiem, swoim przyjacielem. Stosunek (za slowo już nie przepraszam, przeprosiny wyżej) Standartenfuhrera Stirlitza do ” Wiosny ” był od samego początku sceptyczny. On zna Millera, zna jego ludzi i wiedział, że zrobią wszystko by przejąć postępowy elektorat Roberta, by uczynić z elektoratu zwykłą nałożnicę, zwykłą brankę.
    By znowu partia reprezentująca interesy klasy robotniczej stała się jak dawniej, postępowa. Fuzja Biedronia z Czarzastym implikuje mnóstwo pytań. Pierwsze i podstawowe: Czy to aby nie jest ponowne wprowadzanie sztandaru wraz z drzewcem, tym razem od tyłu ? Tylnymi drzwiami. Co mają począć młodzi wyborcy zagubieni w gąszczu polityki, gdzie mają szukać nowego mesjaszka władnego sprawić, by duopol PO – PiS rozstąpił się niczym biblijne morze. Czy rozliczono koszty mityngu na Torwarze ? Kim są sponsorzy projektu „Wiosna – Frühling” ? Czy mogą liczyć na zwrot zainwestowanego kapitału ? I wiele, wiele innych pytań. Oczywiście można sobie robić jaja z pogrzebu organisty, niemniej sprawa jest bardzo poważna. Dotyka bowiem uczciwości polityków, a przede wszystkim lojalności polityków wobec prostego wyborcy”.
    Wię https://www.salon24.pl/u/siukumbalala/1006289,stirlitz-nie-myli-sie-nigdycej:

  31. teo
    15 grudnia o godz. 23:39

    ” … verba volent, scripta/facta manent („menet” to znów z łaciny nadwiślańska, czy też Powiśla)”

    Masz rację, literówki, manent ― druga koniugacja, trzecia osoba liczby mnogiej, od maneo, manere, mansi, mansum.

    „nie masz wyjścia, puer, disce Latine”.

    … facium te nobile? W moim przypadku zbędne.

    Co nie zmienia faktu, że z dwóch łacińskich sentencji zrobiłeś jedną, błędną. Ale może to był przejaw twórczości? 🙂

  32. Brytyjskie statystyki powyborcze.

    Jak się okazuje Konserwatyści, którzy wygrali wybory w tym kraju wprowadzili do parlamentu najwiekszą reprezentację zadeklarowanych gejów i lesbijek – 24 deputowane/deputowani.

    Na drugim miejscu jeśli chodzi o reprezentację tego środowiska jest Partia Pracy, która wprowadziła 18 lesbijek i gejów.

    Łącznie w parlamencie brytyjskim reprezentacja mniejszości seksualnych wynosi 50 lesbijek/gejów. Tym samym parlament brytyjski w skali światowej ma największą reprezentację LGBT. Oczywiście chodzi o posłanki i posłów nie ukrywających przed opinią publiczną swej orientacji.

  33. Lista sędziów do dziś orzekajacych mianowanych przez komunistyczną radą państwa.
    Bez sędziów SN i NSA.
    http://dobrowol.org/drobiazgi/lista_Zaradkiewicza_191212.pdf

  34. Panie Rossi,
    pisałem już wczoraj, tu nie WUML ” Wy Rossi na odcinku i froncie” Pan Redaktor Passent chyba nie jest Pana Kolegą. A takprzy okazji : Pan Morawiecki i Pan osobiście też powinniście zdawać sprawę z ryzyka. To działa w dwie strony.

  35. satrustequi

    „prezydent RP przyjął skazanego sądownie Śpiewaka!”

    Jak sądzę w konsekwencji spotkania pan prezydent będzie miał okazję zapoznać się z utajnionym przed opinią publiczną uzasadnieniem wyroku, który budzi tak silne emocje polityczne.

  36. Mauro
    2/ Ja napisałem: verba docent, exempla trahunt ― słowa uczą, przykłady pociągają. Chodziło o to, że mag może coś czytać , konstytucję, ustawy etc. (czyli verba docent), ale nawet jeśli czyta to przykłady, w tym przypadku działania opozycji, bezrozumnie ją pociągają (czyli exempla trahunt).

    Tak czy siak, to rozumienie łacińskiej frazy … jest odejściem od utartego jej sensu, nie tak ją rozumiano. Słowa same nie wystarczają, aby osobę zainteresować, przyciągnąć jej uwagę, objaśnić sens; uczone słowa podeprzyj przykładami dla lepszego zrozumienia u słuchacza – o to chodzi.

    Notabene, verba volant/movent, exempla trahunt też jest w użyciu, co znaczyć ma, że czynami, przykładem, nie słowami zrobisz wrażenie.

  37. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 0:22

    Ale właściwie kogo to obchodzi? W brytyjskich elita homoseksualizm był częstszy niż gdzie indziej z powodu systemu wychowania i edukacji, czyli nic nowego. To jest ich prywatna sprawa, przecież nie szli do wyborów jako partia homoseksualistów. Jak widzę powielasz poglądy lewicy, że pozbawione tożasamości społeczeństwo powinno składać się wyłącznie z różnych mniejszości silnie skonfliktowanych ze sobą, gdzie nieustanny rewolucyjny chaos lepszy ma być niż ład. Łatwiej się wtedy manipuluje ludźmi, zwłaszcza gdy ich się upokorzy każąc wierzyć w brednie ideologii LGBT.

    PS. A ilu było rudych? A ciemnoskórych? Żydów?

  38. Namor6
    16 grudnia o godz. 0:23

    „Panie Rossi, pisałem już wczoraj, tu nie WUML”.

    Panie Szanowny, tym tonem to uprzejmie proszę pisać na Berdyczów.

    „Pan Redaktor Passent chyba nie jest Pana Kolegą”.

    Panie Szanowny, racja, sam wybieram sobie kolegów.

    „ Pan Morawiecki i Pan osobiście też powinniście zdawać sprawę z ryzyka. To działa w dwie strony”.

    Uderz w stół, kasta się odezwie ?

    Do zobaczenia się z Panem.
    🙂

  39. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 0:32

    „prezydent RP przyjął skazanego sądownie Śpiewaka!”

    „Jak sądzę w konsekwencji spotkania pan prezydent będzie miał okazję zapoznać się z utajnionym przed opinią publiczną uzasadnieniem wyroku, który budzi tak silne emocje polityczne”.

    Niby co sugerujesz? Śpiewak nie zna uzasadniania.

    Art. 45. – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
    2. Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie.

  40. Mauro Rossi

    „Ale właściwie kogo to obchodzi? ”

    Ciebie to obchodzi. Przecież tylko dla ciebie zamiesciłem tę notkę. I nie pomyliłem się licząc na twą reakcję. Jest taka jak się spodziewałem.

    „Niby co sugerujesz?”

    Nic nie sugeruję. Napisałem jedynie, że opinia publiczna nie zna uzasadnienia. No i że prezydent zapewne pozna to utajnione uzasadnienie. A może się nawet nim z opinią publiczną podzieli.

    Mauro, zauważyłem, że masz dziś dzień konstytucyjny. Sypiesz artykułami jak z rogu obfitości.
    Nawet nie wiesz ile mi tym nieoczekiwanym zapałem konstytucyjnym dostarczasz radości.

  41. „Bonzo” to szpaner. Pan nie rossi, tylko zalewa.
    Polski język trudna język, fakt.

  42. Pan Andrzej Duda, sprawujący urząd Prezydenta RP, chyba zapomniał, że „Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji .….” (Art 12t6, ust. 2), a w Konstytucji Rzeczypospolitej jest przepis o treści: art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
    Uczestnictwo Prezydenta w dzieleniu obywateli RP na jakieś kasty i towarzystwa stanowi naruszenie przez niego przepisów Konstytucji, nad których przestrzeganiem ma obowiązek czuwać. Ale czegóż można spodziewać się po osobie, która sprawowanie urzędu Prezydenta RP rozpoczęła od naruszeń Konstytucji: akceptacja niezgodnego z Konstytucją odwołania przez Sejm członków Trybunału Konstytucyjnego i bezprawny wybór w ich miejsce nowych oraz uniewinnienia osoby, wobec której postępowanie karne nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem.
    Udział p. Andrzeja Dudy w publicznej pyskówce na temat kasty sędziowskiej, kompromituje go jako działacza państwowego sprawującego najwyższy urząd w Państwie Polskim. Czyżby temu człowiekowi zabrakło wstydu i wypowiada się nie jak doktor prawa a jak pyskacz – półanalfabeta?

  43. Korekta – oczywiście chodzi o art. 126 a nie o błędnie wpisany art. 12t6. Przepraszam za tę „literówkę”.
    Kropkozjad

  44. Z każdym ruchem Kaczyńskiego komuna zyskuje na urodzie. Tak sobie myślę,że z historycznej odległości nie widać zmarszczek na peerelowskim krysztale. Wraca uroda 18 letniej kobiety z zatrzymanym licznikiem. Za przeproszeniem…Ukochany kraj,umiłowany kraj….

  45. Jakiś ortodoksa katolik namolnie kasuje wpisy niezgodne z jego wiarą nie mającą polskich korzeni…krzyżacy otwierają szampana. Tak sobie myślę,że wymienianie katolików wśród kradnących boli…mnie też…Wystarczy nie kraść…a od katolika wymagaj więcej…Jak Banaś walczy o dobre imię formacji…Sasin nie czyta Tokarczuk służbowo a katolik na blogu czyta Politykę…pewnie prowokator…Żadna praca nie hańbi…to lepsze niż wybijanie szyb na plebanii…

  46. Stan wojenny. Choć katolików było więcej to dali się otoczyć Jaruzelskiemu i dać spacyfikować. Tak sobie myślę parafrazując wic o 2 Żydach,którzy wrócili do domu pobici przez napastnika a na pytanie żony dlaczego nie bronili się odpowiedzieli bo ON nas otoczył… I mamy co mamy…z bożą pomocą…

  47. W kraju katolickim jaka może być kasta. Tak sobie myślę…jak to było z nagością króla…

  48. Śpiewak nie będzie sam! – przestroga z Murów.

    Postępowa inteligencja.

  49. Czy Duda i Morawiecki zapomnieli,że sędziowie to też dzieci Boga i na jego podobieństwo. A objęcie funkcji poprzedzali w ślubowaniu często …tak mi dopomóż Bóg… Tak sobie myślę o wydawaniu wyroków z bożą pomocą…za godnym wynagrodzeniem…

  50. Wigilie dla ubogich na ulicach i dworcach. A puste miejsce przy stole to wielki pic. Mogą zadeptać dywany w salonach biskupów i proboszczów…Tak sobie myślę o katolicyżmie na zakręcie historii…wigilia święto rodzinne…a ile sierot społecznych dotarło na Rynek w Krakowie za chlebem… Jędraszewski nie zdążył bo liczył kolory tęczy…

  51. Śpiewak ma szczęście bo Dubienieckiego nie bronią prezydent i premier. Tak sobie myślę o politycznych sierotach. Pożyteczny idiota to ma klawe życie…z szansą na ułaskawienie…na złość sędziom..

  52. Musimy i organizujemy się przeciwko zagrożeniom dla wolności ze strony establishmentu POwskiego (zakaz zgromadzenia w Wwie w 100-lecie Niepodległości Kraju, represje wobec progresywnej inteligencji jak Śpiewak).

  53. Biedronia- też progresywna inteligencja – również próbowali zakneblować: „tresujecie mnie!” zaprotestował Biedroń

  54. Kropkozjad
    16 grudnia o godz. 2:19

    „Uczestnictwo Prezydenta w dzieleniu obywateli RP na jakieś kasty …”.

    To określenie znanej sędziny z NSA i wygłoszone publicznie „Jesteśmy nadzwyczajną kastą”. Może myślała, że jest w Indiach?

    „Ale czegóż można spodziewać się po osobie, która sprawowanie urzędu Prezydenta RP rozpoczęła od naruszeń Konstytucji: akceptacja niezgodnego z Konstytucją odwołania przez Sejm członków Trybunału Konstytucyjnego i bezprawny wybór w ich miejsce nowych”.

    Sprawdź (sejm.gov.pl) że piątka kandydatów na sędziów TK wybrana została przez PO-PSL-SLD w dniu 8.10.1015, ponad dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi 25.10.2015 na kadencje sędziowskie rozpoczynające się w listopadzie i grudniu 2015 , mimo że konstytucja mówi, że Sejm może ich wybrać tylko w swojej kadencji. Przecież 25.10.2015 wyborcy komu innemu powierzyli rządy. To można wybrać sędziów TK na zapas? Najlepiej na kilka lat do przodu, prawda? Dzięki prezydentowi, który stoi na straży konstytucji nie przeszło, a był to z premedytacją zrobiony delikt konstytucyjny. I dlatego PAD nie przyjął od nich ślubowania, a Sejm uchwałą unieważnił uchwałę z 8.10.2015 i wybór pięciu kandydatów PO-PSL-SLD na sędziów TK wybranych nieprawidłowo.

    „ Czyżby temu człowiekowi zabrakło wstydu i wypowiada się nie jak doktor prawa a jak pyskacz – półanalfabeta”?

    A kim ty jesteś, dobry człowieku? Kasta przekracza kolejne granice w obronie swych przywilejów, ostatnio coraz bezczelniej, ale zapewniam cię, że bój to ich będzie ostatni.

  55. Mauro Rossi
    15 grudnia o godz. 22:09

    … sędziowie muszą być apolityczni…. i dalej, w ramach argumentu … art. 178 Konstytucji RP.

    Szanowny Panie Rossi, Pan czyta, cytuje, ale najwyraznie ma problemy ze zrozumieniem tego co czyta i cytuje. Między konstytucyjnym zakazem przynależności partyjnej a apolitycznością poza salą sądowa jest diametralna różnica. Ergo, albo jest Pan wtórnym analfabetą, albo pospolitym manipulantem. Proszę sobie wybrać co Panu bardziej pasuje.

    Jeśli PiS nałoży sędziom kaganiec, to kto mu zabroni w następnej kolejności nałożyć podobny kaganiec dziennikarzom, publicystom, blogerom i nam, codziennym komentatorom? Pan kręci sobie stryczek na własną szyję.

  56. Blogowy Debil z numerkiem 100 pisze ze ruski mocz mu śmierdzi ale amerykański
    pachnie mu chętnie by się napił.

    http://wrzodakz.neon24.pl/post/152023,amerykanscy-koksowicze

  57. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 1:13

    „Mauro, zauważyłem, że masz dziś dzień konstytucyjny”.

    Nie, to red. Passent ma dzień konstycyjny (czytaj jego wpis), aczkolwiek mylą mu się systemy prawne, Pan Redaktor przywiązany był do konstycuji z 1952 roku, i poza to nie wychodzi. 🙂

  58. Pan prezydent Duda nie pretenduje do miana prezydenta wszystkich Polaków, notabene. Prezydentem wszystkich Polaków będzie pani Kidawa, (o ile Polacy pogodzą się z tym że w tej konfiguracji pierwsza dama ma brodę, a pierwsza córka jest potężnym chłopem po 30-ce, wątpię). Pan prezydent Duda bez obłudy powiedział, że jest prezydentem tych którzy go wybrali.

  59. Lubicz56
    16 grudnia o godz. 10:56

    „Między konstytucyjnym zakazem przynależności partyjnej a apolitycznością poza salą sądowa jest diametralna różnica”.

    Uważa Pan ekstrawagancko, że sędzia będzie apolityczny na sali sądowej, a poza nią może być aktywistą partyjnym? Według mnie to się nazywa schizofrenią. Poza tym, nie peszy pana, że sędziowie w czasach PRL nie przeszli in gremio do opozycji, nie protestowali, nie chodzili na demonstracje, nie pisali listów do zagranicy. Jak Pan myśli, czemu? A 700 takich sędziów mianowanych przez komunistyczną radę państwa nadal orzeka, nie licząc SN, bo pani Gersdorf utajniła te dane.

    „Jeśli PiS nałoży sędziom kaganiec, to kto mu zabroni w następnej kolejności nałożyć podobny kaganiec dziennikarzom, publicystom…”.

    Na użytek tej dyskusji proszę poruszać się po orbicie racjonalności. Publicysta nie jest, jak sędzia, funkcjonariuszem państwowym reprezentującym władzę (sądowniczą), więc poglądy może mieć dowolne, nawet takie jakie ma Szanowny Pan. Chyba nie chce Pan sytuacji w której poszczególne stany mają własne sądownictwa, jak Kościół w Średniowieczu. Ponieważ sądownictwo musi być jedno dla wszystkich sędzia nie może epatować poglądami politycznymi, bo to zaprzecza jego bezstronności.

  60. Ewa Siedlecka:

    Inna sprawa, że Jan Śpiewak sprawia wrażenie, jakby w imię wolności słowa odmawiał kontrolowania własnego języka. Ma kilkanaście procesów – głównie cywilnych, ale też karnych – co może wskazywać na to, że po prostu nie liczy się z prawnymi skutkami tego, co mówi. Wierząc, że ma rację i działa w interesie publicznym, daje sobie prawo do bycia ponad prawem. Więc ponosi konsekwencje. Teraz, kiedy ma za sobą partię rządzącą, premiera i prezydenta, może rzeczywiście być ponad prawem.

  61. Marian Krzaklewski miał bardzo piękną pierwszą damę, zdolną rywalizować z Kwaśniewską, ale miał dwóch synów… Dwóch synów kontra jedna córka.

    Kaczorek oczywiście by wygrał z Komorowskim gdyby startował z 1 córką. Biedroń ma rację że nie startuje, nie ma córki.

  62. Ułaskawienie. Śpiewak będzie nasz…Tak sobie myślę o ułaskawieniowej lojalce…

  63. O wścieklej rusofobii. /fragment/ https://obserwatorpolityczny.pl/festiwal-wscieklej-rusofobii-nie-zmieni-rzeczywistosci-cz-1/

    „Zorganizowane bandy, inne formacje uzbrojone oraz w końcu armia Ukrainy – zostały wysłane, do spacyfikowania Donbasu. W wyniku bohaterskiej, heroicznej i niestety bardzo tragicznej obrony, udało się żyjącym tam ludziom – ocalić życie. Wielu zostało zmuszonych do ucieczki, a tym co zdecydowało o przetrwaniu milionów ludzi jest wielka rosyjska pomoc humanitarna, o której się na Zachodzie nie mówi, jednak jest to jeden z cudów współczesnego świata, za który Rosjanom należy się wielki podziw i szacunek.”

  64. Czy dzisiejsze USA różnią się od hitlerowskich Niemiec? http://www.informationclearinghouse.info/52714.htm

  65. Najbardziej konstutucyjny ze wszystkich Polakow prezydent Duda powinien namowic M. Banasia i M. Dubienieckiego aby dali sie namowic na ulaskawienie najlepiej jeszcze przed swietami BN .
    Samo ulaskawienie w szescioro ee .. osmioro ( po dwoje – spiewakowych , banasiowych , z Dubienieckim jakis problem jezykowy sie nasuwa bo trzebaby pisac z duzej litery (!) i .. dudowych) oczu aby nagrywanie nie bylo tak oczywiste jak mogloby byc przy dziesieciorgu . Dwoje blizej nieznanych i na razie nie wykletych jak (dubienieckie oczy ? czy raczej Oczy Dubienieckiego – z duzej bo wybaluszone byc moze ) Przy osmiorgu (oczu )prezydent moglby nie wiedziec , ze jest nagrywany i moglby powiedziec cos nieopatrznie od serca . Kiedy nie jest nagrywany przestaje byc prezydentem ale niezlomnie wykorzystuje nienagrywany czas na nauke , jak byc

  66. A Kukiz ostrzegał,że ZChN się zbliża…Tak sobie myślę dlaczego Kukiza nie posłuchali…jow-ki pałki…

  67. Na wybory majowe powszechna amnestia za okazaniem na kogo delikwent głosował. Tak sobie myślę o politycznym coś za coś..a skazanych za niewinność wyprowadzić śpiewająco…A mury niesprawiedliwości runą,runą,runą…Wszak sądy i więzienia to komunistyczna pozostałość tzw.mrocznej stalinowskiej z gruzińskim podniebieniem okupacji…

  68. Przecież sąd nie jest dentystą… Tak sobie myślę dlaczego hunwejbini dostają ślinotoku i łapią się za krocze na samo hasło…

  69. @Adam100
    To już ci, nieudaczniku, żadna baba d… dać nie chce, że ci się marzy stosunek z PiSem.

  70. Szokująca przyszłość Polaków i polskich emerytów.

    https://www.youtube.com/watch?v=HROw1sz7hig

  71. Drugie Indie

    Wchodząc w rok 2020, polski system kastowy rozwija się szybciej niż polskie państwo dobrobytu.
    Ale czego by prezes Kaczorek nie powiedział o demokracji w Polsce, to na Gandhiego mi nie wygląda.

  72. Levar’ku;

    Ten z numerkiem 100 już o niczym nie marzy to impotent intelektualny również
    a ze nieudacznik no cóż taki się już urodził.

  73. Co Śpiewak sądzi o dyscyplinarkach dla sędzin z Katowic pytających o legalność KRS w celu zawieszenia ciekawskich szukających prawdy. Tak sobie myślę czy w ramach kasty są sprawiedliwi. Wszak kto pyta nie błądzi…czy zadawanie pytań to grzech..niech prorok Jędraszewski wyjaśni…

  74. Ludobójstwo Indian jak ludobójstwo Ormian. Świat wystawia oceny jankesom za ich tzw.cywilizację zachodnią. Tak sobie myślę,że życie za życie w liczeniu grzechów szczególnie własnych…ma sens…

  75. Nie tylko tandetny Mussolini ale i pa…..c. https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/564/00/5640003.jpg

  76. Kangur ze zwiędłym na 27 liter ?

  77. Levar
    16 grudnia o godz. 12:31
    @Adam100
    To już ci, nieudaczniku, żadna baba d… dać nie chce, że ci się marzy stosunek z PiSem.

    Na odwrót, ciemniaku faszystowski. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. 🙂

  78. Hunwejbini chyba szykują się na sądy jak do szturmu na Pałac Zimowy. Zło świata widzą w sądach a nie we własnych patologiach. Może najpierw mea culpa przed rzuceniem kamieniem…Tak sobie myślę skąd wytrzasnął Aurorę…a może dudy…

  79. Ile procent wszystkich sędziów w Polsce stanowią prawnicy zaprzysiężeni za tzw. Komuny? Około 7,5 %. Ten procent proponuje prezydent nie wszystkich Polaków do odstrzału (rugów) na zasadzie prawa kaduka.

    Ile procent sędziów w Trybunale Konstytucyjnym zostało dopuszczonych do orzekania za tzw. Komuny?
    Na 15 sędziów TK jest to co najmniej dwoje sędziów-prawników postkomunistycznych zaproponowanych przez PiS – Prezes Przyłębska i zaufany prokurator Kaczyńskiego – Piotrowicz.
    Ile to jest procent? 2/15 = 13,3, %? To jest 2 razy więcej niż procent sędziów zaprzysiężonych za tzw. komuny wśród wszystkich sędziów w Polsce.
    7,5 % wśród ogółu sędziów oraz co najmniej 13,3 % z dobrozmianowej rekomendacji PiSu wśród sędziów TK.

    Coś tu nie gra. Czy prezydent nie wszystkich Polaków mógłby się zająć wysokim procentem komunistycznych sędziów w TK (co najmniej 13,3 %)? Czy ten procent daje mu spać spokojnie, czy go nie obraża, nie osłabia?
    Pzdr, TJ

  80. @Adam100
    Mocnyś w pysku, bo demokratyczny rząd PiS zapewnia ci wolność słowa.
    A gdyby ci tak przyszło spotkać prawdziwego faszystę, tobyś ze strachu w gacie narobił „bohaterze”.

  81. Czy będzie wyróżnienie dla najbardziej kasowanego blogowicza. Tak sobie myślę za co…przecież głoszę prawdę jak Śpiewak…w swoim języku…wolność słowa wróć nam panie…

  82. Levar:
    „adaś sto IQ” (wraz ze szwagrem, jego siostrą i kozą sąsiada) to, oczywiście debil – o czym łatwo się przekonać po lekturze dwóch akapitów jego „myśli”.

    Interesujące jest natomiast zjawisko blogowe z rzeczonym debilem związane – otóż tutejsi, niewątpliwie zdający sobie sprawę z jego żałosnego intelektu, wprawdzie (ach, ta „kultura osobista”) za Boga nie napiszą o danym polityku, że „faszysta”, nie użyją słów na k…, ani czasownika j..ć.

    Natomiast, zasrani hipokryci, kretyna wypuszczają i dopingują: „robisz dobrą robotę, Adaś!”. Przoduje w tym niejaki stasieku, normalnie ach, och, yntelygent z Warsiawy jak się patrzy.

    Taka sytuacja 🙂

  83. Levar
    16 grudnia o godz. 14:56

    Przyszło mi więc spotkać nieprawdziwego faszystę.
    Jak się trochę postarasz to kto wie 🙂

  84. @
    Qurik.
    Jak miło. 🙂 Dżojn the party.
    Wyciągasz paluszki, to pewnie wiesz co to „kangur ze zwiędniętym” na 27 liter?

  85. Wkażdym społeczeństwie jest większość ludzi pracujących i jakaś część zagubionych oraz grupa bonzówi i nie chodzi o wschodnich mnichów kierujących się ważnym duchowym przesłaniem, ale osoby zatrudnione na zasadzie znajomości w aparacie państwowym na wysokich stanowiskach, nie ponoszące żadnej odpowiedzialności za podejmowane decyzje.
    Głowa psuje się od głowy, powiedział niedawno PAD w sejmie i tylko zapomniał wskazać tę głowę, którą miał na myśli.
    To jest tak, jak szuka się usprawiedliwienia dla siebie samego

  86. Wyszlo mi , ze nieprawdziwy faszysta to mocny w pysku ale tylko patointeligent . Chyba pora dla niego dorosnac .. zostac prawdziwym raperem i zaczac jakos na siebie zarabiac . Prawdziwy faszysta inteligent .. no albo rybka , albo koza sąsiada,

  87. @

    Komisja Europejska zajmie się projektem ustawy dyscyplinującej sędziów

    https://wyborcza.pl/7,75398,25518062,komisja-europejska-zapowiada-ze-zajmie-sie-projektem-ustawy.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    niekumaty16.12.2019, 12:51
    Nie ma się co za bardzo oglądać na Brukselę.
    Na ulice trzeba – i to szybko!

    Mafia PiS

  88. Nie wychodzi, tak po prostu jest:
    wszystko na tym Świecie jest obliczone „na logikę” .

    „Trzymaj się pędzla, bo drabina spada.”

  89. 1981/12/15
    wszyscy zaskoczeni, nawet patrol podczas kontroli; przyskrzynili, kogo sie dalo, taka branka;

  90. Bar Norte

    Fetyszyzacja wladzy sadowniczej
    wcale do demokracji nie prowadzi.
    U naszego Najwiekszego Sojusznika ,
    bedacy w kieszeni wlascicieli najwiekszych korporacji sedziowie,
    zmienili ustroj republikanski w oligarchie.
    Interesy 99% nie sa reprezentowane przez politykow.

  91. Bar Norte

    Sad Najwyzszy zezwolil oligarchom kupowac politykow.
    Jeden dolar- jeden glos.
    Zwykli ludzie przegrywaja.

  92. GW ALEHISTORIA przypomina datę 22 grudnia 1989 roku, przecież niedawną przeszłość i wydarzenia w Rumunii.
    Wystarczyły trzy kolejne dni by krwawo rozprawili się z komunistycznym przywódcą kraju, Ceausescu i jego żoną.
    Rzadki przypadek we współczesnym świecie pozbawić życia człowieka, któremu brytyjska królowa przyznała tytuł szlachecki

  93. na slupie ogloszeniowym: kiermasz swiatecznych wyrobow, m.in. salatka jarzynowa, jaja faszerowane w sosie tataskim, pogrzeby, lista goncza;
    prohibicja: aresztuja nawet „babcie”, tego jeszcze, za pamieci historycznej, nie bylo; nawet w peweksie wykupili cala wode po goleniu „gilette”; zniknal tez sok grejpfrutowy;

  94. @
    Prominentny faszystowski inteligent o noblistce:

    “To, że dostaje ktoś ze sfery języka polskiego nagrodę za dobre pisanie, za używanie polskich słów w sposób uporządkowany i mający pewną wartość to jest dobrze, natomiast niezależnie od tego trzeba oceniać polityczną działalność takiej osoby. […] Niestety to, co ona wygaduje i co za nią powtarzał szwed, że jesteśmy narodem kolonizatorów i antysemitów i tego rodzaju rzeczy są nie do przyjęcia. […] Mamy już jednego noblistę, który plecie takie androny od kilkudziesięciu lat, że nie jesteśmy tak uczuleni na to, czy ktoś jest noblistą, czy nie noblistą, jesteśmy uczuleni natomiast na problem prawdy i kłamstwa. Ona mówiąc o Polsce […] wygaduje rzeczy bzdurne i szkodzące Polsce”
    https://netinfo24.pl/2019/12/16/pietrzak-odlecial-na-antenie-polskiego-radia-ciezko-uwierzyc-w-to-co-powiedzial-o-noblu-tokarskiej/?fbclid=IwAR1LpbR3Y06cPDSNCs8Lr1SZmNyCtWzSO_YFL46hSxnww8ky_HmgGkybUiA

  95. @tejot
    „Ile procent wszystkich sędziów w Polsce stanowią prawnicy zaprzysiężeni za tzw. Komuny? Około 7,5 %. Ten procent proponuje prezydent nie wszystkich Polaków do odstrzału (rugów) na zasadzie prawa kaduka.”
    Nie wziąłeś pod uwagę, że obecni sędziowie (średnia wieku – ok. 40 lat ) to efekt reprodukcji sędziów zaprzysiężonych za tzw. komuny. Tako rzecze zorientowany w temacie pretorian Prezesa jeszcze z czasów PC pan Suski (nie pamiętam, jaki jest jego obecny tytuł/funkcja).

  96. Lewar pisze:
    „@Adam100
    To już ci, nieudaczniku, żadna baba d… dać nie chce, że ci się marzy stosunek z PiSem”.
    Modelowy przykład dyskusji z oponentem w wydaniu osobnika gorszego sortu należącego do lepszego sortu.
    @Mauro, oświeć kolegę, że takie posty są mocno obciachowe.

  97. wszyscy oburzeni, ale nikt nic nie robi, jesli nie musi (patrz: lista goncza); pancerne pierscienie wokol stoczni i kopalni;

  98. ..a ilu sędziów zdało się na Boga ślubując tak dopomóż..Oni też są trędowaci…Tak sobie myślę,że nie tylko Temida jest ślepa…

  99. narodziny dystopii – anus patriae;

  100. Mitomania, hucpa, kłamstwo i propaganda. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/swiadkowie-o-najwiekszej-zbrodni-stanu-wojennego-38-rocznica-pacyfikacji-kopalni/hmnlrk1
    Broniono wtedy rodaków przed katastrofą. Którą dziś mamy.

  101. PO będzie chciała nauczyć się godnego, kreatywnego istnienia w polityce…Mówi kandydatka na liderkę PO:

    „Moim zdaniem koncepcja totalnej opozycji była szkodliwa. Nie tylko zamykała nas w kleszczach reaktywności i upokarzającej przewidywalności, ale też nie zachęcała – mówiąc oględnie – do wypracowywania alternatywnej wizji. A tylko lepszym pomysłem na Polskę możemy ją odzyskać.”

  102. kooperatywaMandragon

    „Fetyszyzacja wladzy sadowniczej”

    Nie zauważam jakiejś „fetyszyzacji” władzy sądowniczej. Myslę oczywiście o zdaniu opinii publicznej.
    Chyba nie ma sensu traktować tak bardzo poważnie dyskusji politycznych – goracych ostatnio.

    To tak jak z tzw sprawą Śpiewaka grzaną politycznie od kilku dni. Jak napisałem nocą moim zdaniem podstaw do takiej dyskuji nie ma z tej racji, że uzasadnienie wyroku zostało utajnione. W tym kontekscie cała dyskusja sprowadza się do gromkich wyznań wiary w Śpiewaka albo w wymiar sprawiedliwości.
    Z tym, że wiara to się odnosi się do zaświatów a nie do skrzeczącej rzeczywistości, którą wyrażają wyroki sądowe.

    Tak na marginesie … .

    Dziś zwróciłem uwagę, że podjęto próby racjonalizacji tej bezsensownej dyskusji poprzez nawiązanie do słynnego paragrafu 212 kodeksu karnego z którego skazano Śpiewaka.
    Ten watek mnie nastroił wspomnieniowo, nostalgicznie bo chyba ćwierć wieku mija odkąd zaczęto postulować wywalenie z kodeksu karnego owego nieszczęsnego paragrafu kneblowego. Od lat kolejne wyroki na podstawie 212 wywołują falę żadań wywalenia tej totalitarnej rosztówki z kk – bez najmniejszego powodzenia.

  103. Zwykli ludzie, a takich jest najwięcej, po wyjątkowych wydarzeniach, które jak się powszechnie mówi ” w głowie się nie mieszczą” z reguły powiedzą „było, minęło”, ale nie na blogu, tu bowiem każdy widzi możliwość rozdzielania włosa na czworo i bicia piany bez związku i celu poruszonego w zagajeniu.
    Rozumiem jeszcze obronę swoich przekonań, gdy uczestnik blogowej dyskusji do czegoś dąży i czegoś oczekuje, ale część wpisów podąża w kierunku opisywanym w powieściach jako przejście na manowce.
    Gdybyśmy przykładowo biorąc wystosowali list zbiorowy do prezydenta Dudy aby spotkał się z samorządem sędziowskim, do czego był bezskutecznie przez tenże samorząd namawiany, to być może prezydent Duda wziąłby pod uwagę naszą prośbę i spełnił przedświąteczny dobry uczynek, i sprawa ustawy kagańcowej, tak niektórzy nazywają ten projekt, byłaby gruntownie przemyślana, a może jako zbyteczna całkowicie zaniechana, natomiast energia przeznaczona na to działanie wykorzystana na pomoc pokrzywdzonym i poszkodowanym przez niecne działania polityków i manipulatorów opinią publiczną.
    Martwi mnie też powtarzanie, ciągłe powtarzanie pretensji, że to lub tamto nam się nie podoba, bo może innym się podoba i mają po drodze. Zatem proszę o więcej optymizmu i takiej postawy jaką zaprezentował wczoraj Aleksander Kwaśniewski po stracie zegarka. Nieważne kto ukradł, ale by nikogo nie urazić to zdarzyło się gdzieś bardzo daleko, bo jak wiemy blisko nie kradną

  104. Lotniska w Smoleńsku nie sprawdzili organizując lot wyborczy. Banasia nie sprawdzili a teraz narzekają na problemy konstytucyjne. Tak sobie myślę,że wystarczyło wypełnić obowiązki konstytucyjne a wtedy mądry Polak przed szkodą staje się faktem. Ale czy od hunwejbina można wymagać więcej…

  105. Mag (ad 17.40),
    nie reprodukcji a „replikacji”! 😉

  106. kontrolowane przez bundestag radio zachodnioniemieckie podaje, ze zmarl t. mazowiecki, nie informuje jednak o przyczynach i okolicznosciach;

  107. …jak nie będziemy wiedzieli kto nad Wisłą kradnie to może się okazać,że rządzą złodzieje..Tak sobie myślą nie przesadzajmy z dyskrecją bo potem są problemy jak z Banasiem…prosimy ustąp… dla Polski…nie bądż jak Orzeszko z Gdzie jest generał…

  108. słońce tańczy na soplach wiszących z okapu
    krople spadają na parapet
    rozlewają się i zamarzają natychmiast
    jest cisza

  109. legat
    Masz rację, ale na jedno wychodzi temu Susku. Powielać brzmi uczeniej niż replikować, a do reprodukcji i tak niedaleko (komuch rodzi komucha – wiadomo).

  110. byk
    g.18:54
    Bardzo ładne haiku. Szkoda, że ani zwisających sopli, ani kropli zamarzających na parapecie. Zima odeszła za morza, góry i rzeki.
    To se ne wrati?

  111. Mauro Rossi
    16 grudnia o godz. 11:17

    … Uważa Pan ekstrawagancko, że sędzia będzie apolityczny na sali sądowej, a poza nią może być aktywistą partyjnym? …

    Tak, tak „ekstrawagancko” uważam. Posiadanie własnego zdania i to nawet na aktualne tematy polityczne niekoniecznie musi być partyjnym aktywizmem. Pod to ostatnie, bardziej pasuje sposób pańskiego, czarno-bialego, argumentowania i prowadzenia dyskusji. Trochę więcej luzu, mniej ekstrem, jeśli wolno mi slużyć dobrą radą na przyszłość.

  112. Mag,
    na Suskiego to trzeba zwrócić szczególną uwagę bowiem gdy mu wręczano legitymację AKowca, to pytany o to uzasadniał racje przyznających mu ten dokument swoim genetycznym patriotyzmem twierdząc, że jego dziadek był w AK. Nie wiem do końca czy w Armii Krajowej czy w Afrika Korps ale mniejsza z tym. Z wykształcenia charakteryzator i perukarz, czyli w popularnym w TVP nazewnictwa jest „pudernicą” z zawodu. Mimo, że stary weteran PC, to stracił ostatnio łaskę prezesa bo jak wiadomo łaska Gargamela na Klakierze jeździ. Może szykowany jest na jakieś stanowisko w rodzinnym Radomiu? Gdy tak popatrzeć na ten cały PiS, to ma wrażenie, że suskizm się tam replikuje i rozsiewa coraz mocniej. Brrr.

  113. Ja mam znaczy, a nie on ma. Literówka.

  114. A potem? Potem, jak to u nas, jakoś to będzie (!)
    Michał Kamiński u Moniki Olejnik „zamiast zmieniać konstytucję, zmieńcie Prawo i Sprawiedliwość”

  115. Czołowym językoznawcą był Józef Stalin, ale żarty się nie skończyły i w kolejce ustawiają się następni. Niedawno jeszcze powtarzano ulubiony zwrot prezesa „zdradzieckie mordy” znaczy, a teraz powiedzenie „oni się replikują” uzyskało niewątpliwie palmę pierwszeństwa.
    Ciekawe co będzie w przyszłym roku, w kampanii prezydenckiej

  116. Kropkozjad
    16 grudnia o godz. 2:19
    Furorę robiło powiedzenie „Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie żyje tylu idiotów”
    teraz po latach mogę stwierdzić, że gdyby nie internet to nie wiedziałbym że 1/3 Polaków to kompletni durnie. Większość jak widać nie wie, że najgorsze co się może krajowi przydarzyć to anarchia. (historia pokazuje choćby rewolucje francuska ,czy bolszewicką ) Do anarchii najkrótsza drogo to łamanie prawa przez rządzących i podporządkowanie prawa polityce kasty rządzącej
    (zazwyczaj to wymyka się z pod kontroli rządzących)
    A w Polsce łamiący nagminnie prawo prezydent ma poparcie (jeżeli wieżyc sondażom) 40%!!!

  117. Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów
    Maćku G, to jest powtarzane za Stanisławem Lemem, to po pierwsze primo a po drugie primo, to fakt że durniów jest dużo ale to nie są tylko ci, którzy głosują na Dudę i PiS. Głosujący na PO również są durniami a pytanie brzmi, którzy są durniami większymi.

  118. Lubicz56
    16 grudnia o godz. 19:08

    Gdyby w Francji lub Niemczech sędzia pokazał się na demonstarcji politycznej z hukiem by wyleciał z zawodu.

  119. ls42
    15 grudnia o godz. 10:56

    „ .. gość Daniela Passenta wprowadził nas w podobny nastrój.
    Ukradli mi zegarek, powiedział Aleksander Kwaśniewski. A gdzie, zapytał prowadzący
    program, nasz szanowny Gospodarz”.

    Bingo! Ale jednak Gospodarz nie zachował się po obywatelsku, a powinien zgłosić do prokuratury informację o poszukiwanym przez nią od lat 15 zegarku ― to dowód w sprawie.

    „Dziennik”: „Złoty Franck Muller na pasku z krokodylej skóry to najbardziej poszukiwany zegarek w Polsce. Miał być łapówką od lobbysty Marka Dochnala i dowodem na korupcję wśród polityków SLD. Ale prokuratura nie umie go znaleźć.

    Jak dowiedziała się gazeta, rewizje w domach byłego ministra skarbu Zbigniewa Kaniewskiego i byłego barona SLD w Łodzi Andrzeja Pęczaka nie dały rezultatów. Warty około 66 tys. zł zegarek zniknął. Chodzi o model z serii Sunset. To rzadki egzemplarz Francka Mullera wykonany z żółtego złota.
    https://assets.catawiki.nl/assets/2017/3/16/7/b/2/7b26c7d2-0a85-11e7-9b4f-ca9228cffc55.jpg

    Choć zegarka nigdy nie odnaleziono, w styczniu katowicka prokuratura oskarżyła byłego posła SLD Andrzeja Pęczaka o przyjęcie go jako „korzyści majątkowej” dla „innej osoby”. Dla kogo? Tego śledczy jeszcze nie wiedzą ― informuje gazeta. Według „Dziennika” nie jest wykluczone, że w całej sprawie tłumaczyć się będzie musiał Aleksander Kwaśniewski, znany miłośnik zegarków, który miał w swojej kolekcji także Francka Mullera i to bardzo podobnego do tego, którego poszukuje prokuratura. Dziennikarze zapytali byłego prezydenta, skąd ma tak ekskluzywny zegarek, ale nie chciał odpowiedzieć na to pytanie. Gazeta podaje, że każdy zegarek firmy Franck Muller ma swój niepowtarzalny kolejny numer wybity na kopercie. Numer zegarka kupionego przez Dochnalów powinien zachować się więc w dokumentach szwajcarskiego sprzedawcy”.
    (Onet, 2007)

    Jeśli zobaczymy u Kwaśniewskiego złotego Francka Mullera na ręku będzie to oznaczało, że zalegendował jego zgubienie i teraz ma „inny”, „czysty”. 🙂

  120. Bar Norte , 18:18

    Histeria w spawie statusu ,, swietych krow ” dla zawodu sedziowskiego
    trwa przynajmniej od czasu przegranej PO.
    Wladza lekcewazy glosy obywateli , wolac wyroki przychylnej jej sedziow.
    ,, … 750 tysięcy podpisów,
    które w 2004 roku zebrała Platforma Obywatelska pod projektem wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, zostało wprost „zmielonych” w niszczarkach po tym, jak PO porzuciła ten projekt. Zgodnie z zapowiedziami, “Zmieleni” chcieli ponownie zebrać te podpisy, tworząc jednocześnie silny ruch społeczny. Na kanwie sprzeciwu wobec lekceważenia głosu obywateli przez partię, która obywatelskość ma w nazwie, wyrósł ruch, który w znacznym stopniu przyczynił się do odebrania tej partii części elektoratu,
    a co za tym idzie — przegrania przez nią wyborów. ”
    https://medium.com/polish/obywatelska-inicjatywa-ustawodawcza-realne-narzędzie-zmiany-prawa-przez-obywateli-176c045912f

    Odstawieni od koryta aktywizuja dzialania zastepcze,
    jak protesty pod wodza Kijowskiego.
    Zdanie wiekszosci spoleczenstwa sie dla wladzy nie liczy.

  121. @legat
    Suski podpina się pod Radom, ale jest z Grójca i radomianie się do niego nie przyznają. Niestety jest głównym pomysłodawcą wybitnie paskudnego pomnika pary prezydenckiej, co zginęła w wiadomej katastrofie. Powstał w centrum miasta, mimo protestów mieszkańców, w sąsiedztwie zabytkowych obiektów i pasuje jak pięść do nosa.

  122. ls42
    16 grudnia o godz. 17:18

    „Rzadki przypadek we współczesnym świecie pozbawić życia człowieka, któremu brytyjska królowa przyznała tytuł szlachecki”.

    Oj tam, zanim powstały armie zaciężne na wojnach ginęła głównie szlachta, miała przywileje (majątki), ale i obowiązki (obrony ziem, gdzie były te majątki). W końcu ibi bene, ubi patria. Z tego powodu „za króla Olbrachta wyginęła szlachta”― wystarczyła jedna pechowa ekspedycja do Mołdawii, gdzie była szansa na nowe majatki. Nic dziwnego, że Słońce Karpat dało głowę. Coż, bronił swojej komunistycznej ojczyzny. Nasze krajowe Słońce Peru (Tusk) było sprytniejsze i dało nogę na Zachód przed gniewem ludzi.
    https://faktopedia.pl/uimages/services/faktopedia/i18n/pl_PL/201406/1403203657_by_kisiel_500.jpg?1403258904

  123. satrustequi
    16 grudnia o godz. 11:21

    „Biedroń ma rację że nie startuje, nie ma córki”.

    Biedroń jest w monogamicznym związku z Czarzastym, wiec wszystko jest możliwe, łącznie z adopcją, choć mógłby to być związek poligamiczny, gdyby Zandberg się zgodził.

  124. legat
    16 grudnia o godz. 20:43
    Doskonale wiem ze to Lema.
    Nie jestem w stanie oceniać elektoratu PO bo jak na razie przywództwo tej partii nie łamało bezczelnie i do tego zupełnie jawie konstytucji i obowiązująco prawa. Demokracja była przestrzegana (nie było jawnej próby przewrócenia ustroju) . W demokracji kiepskie partie są i będą , ludzi ich przywódcy będą czymś mamić i wielu to kupi , ale durniami są ci którzy nie widza jawnego popartego faktami działania partii by wsadzić JK na naczelnika (wcześniej chciał Jarek wsadzić LK i napisał pod niego konstytucję, która ukryli gdy LK zginał w wypadku)
    Jawnego niszczenie konstytucji i prawa (cel samowładztwo JK) itd.

  125. Maćku G,
    durniami są ci, którzy nie widzą, że PO w 2015 i teraz w październiku dała zwycięstwo PiSowi. Dlatego też życzę jej, żeby w końcu zdechła.

  126. maciek.g
    16 grudnia o godz. 21:42

    „Oto jak oceniał JK swych ludzi z PC”.
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/jaroslaw-kaczynski-o-swoich-wspolpracownikach-dziwne-zbiorowisko/pc5629p#slajd-1

    W kwestii „swych ludzi” ― niewiele pamiętasz. Zauważ, że PC to jednak w latach 90. było dość wąskie pojęcie. Na przykład J. Olszewski nie był w PC, podobnie jak A. Macierewicz. To wszystko co mówi J. Kaczyński jest bardzo ciekawe i w gruncie rzeczy prawdziwe, choć nie wszystko może powiedzieć, ale może kiedyś we wspomnieniach politycznych napisze więcej. Kaczyński jest bardzo ciekawym rozmówcą, z pewnością wybitnym znawcą (i uczestnikiem) historii politycznej III RP. Kiedy słucham innych „przywódców” politycznych III RP to dominuje paranoiczny dogmatyzm (Balcerowicz), tani spryt (Czarzasty), bezczelność i arogancja (Cimoszewicz), przeciętność (Schetyna), głupkowatość (Nitras) , nijakość (Kidawa), miałkość (Kosiniak-Kamysz), teflonowość (Tusk), infantylizm (Biedroń); jeszcze stosunkowo najlepsi są w agresji, której jednak ludzie nie trawią. W demagogii niezły jest Zandberg, no ale to neomarksistowska lewica.

  127. maciek.g
    16 grudnia o godz. 21:55

    „Nie jestem w stanie oceniać elektoratu PO bo jak na razie przywództwo tej partii nie łamało bezczelnie i do tego zupełnie jawie konstytucji i obowiązująco prawa”.

    I to jak łamało, choćby taki przykład: TK od czerwca 2015 roku.

  128. kooperatywaMandragon

    Ale co zmielenie podpisow na listach poparcia w sprawie okregów jednomandatowych ma do sędziów?

    Poza tym proszę nie dokonywać ocen sytuacji w kraju na podstawie relacji mediów bo one mają niewiele wspólnego z rzeczywistością z czego społeczeństwo w swej większości sobie doskonale zdaje sprawę.

    Pan z jednej strony ubolewa, że media robią ludziom wodę z mózgu a z drugiej strony pan ich przekaz kupuje.

  129. Mauro Rossi
    16 grudnia o godz. 20:53
    „Gdyby w Francji lub Niemczech sędzia pokazał się na demonstarcji politycznej z hukiem by wyleciał z zawodu.”

    Czy mógłby Pan wyjaśnić, jak odróżnia Pan demonstrację polityczną od nie-politycznej ?

  130. @legat
    OK. PO zdechnie i co dalej?

  131. Ech, ten Mauro 😎 Co za wszechstronny gieniuś 😀

    Zna się nie tylko na monetach zalanych przez powódź w Modlinie, ale także na niemieckich przepisach dotyczących politycznej aktywności sędziów.
    Na pewno poznał paragraf 39 niemieckiego prawa sędziowskiego (Deutsches Richtergesetz § 39 Wahrung der Unabhängigkeit)

    Der Richter hat sich innerhalb und außerhalb seines Amtes, auch bei politischer Betätigung, so zu verhalten, daß das Vertrauen in seine Unabhängigkeit nicht gefährdet wird.

    Sędzia ma się zachowywać podczas pełnienia swojego urzędu oraz poza nim, a także w ramach działalności politycznej, w taki sposób, aby zaufanie do jego niezależności nie było zagrożone.

    Celem jest ochrona zaufania do sądownictwa jako instytucji. Sędzia musi zatem postępować w taki sposób, aby publicznie nie było żadnych poważnych wątpliwości, że sądzi on uczciwie i niezależnie.

    Jak należy sformułować taki przepis w Polsce, aby nie wykorzystano go do dowolnego niszczenia sędziów niewygodnych dla władzy?

  132. Kaczyński, to znawca historii politycznej II RP, który gra swoją poranoją na indukowanej paranoi u swoich towarzyszy.

    To nie ma nic wspólnego z inteligencją, talentami, czy sprawnością polityczną. To splot manipulacji, krętactw, kłamstw, nieustannych ucieczek od swojej niedoskonałości w krainę narodowych błyskotek, szabelek i zajazdów. Dziś są to zajazdy na państwo i prawo.
    Pzdr, TJ

  133. Prezes Kaczyński wypowiadał się ostatnio o sędziach/ sądach i projekcie mającym zdyscyplinować sędziów. Na to senator Grodzki odpowiedział, że te silne leki przeciwbólowe, które obecnie zażywa prezes Kaczyński, mają wpływ na zachowanie prezesa, i że pan prezes powinien teraz dbać o szybkie wyzdrowienie a nie zajmować się polityką (w związku na wpływ tych silnych leków przeciwbólowych na ….).

  134. Korekta
    Jest
    Kaczyński, to znawca historii politycznej II RP
    Ma być
    Kaczyński, to znawca historii politycznej III RP
    TJ

  135. GajowyM.
    16 grudnia o godz. 23:15
    Der Richter hat sich innerhalb und außerhalb seines Amtes, auch bei politischer Betätigung, so zu verhalten, daß das Vertrauen in seine Unabhängigkeit nicht gefährdet wird.

    Sędzia ma się zachowywać podczas pełnienia swojego urzędu oraz poza nim, a także w ramach działalności politycznej/b>, w taki sposób, aby zaufanie do jego niezależności nie było zagrożone.

    Mój komentarz
    O dziwo, w niemieckich przepisach o zachowaniach sędziów jest mowa o ich działalności politycznej. Czyli Rossi kłamie i to w żywe oczy.
    Pzdr, TJ

  136. Piotr II
    16 grudnia o godz. 22:42

    „Czy mógłby Pan wyjaśnić, jak odróżnia demonstrację polityczną od niepolitycznej”?

    Nie jest to trudne, najlepiej pokazać na przykładzie.
    https://pbs.twimg.com/media/EKyIT8rXUAMIiVg?format=jpg&name=small

    Wrocław, ostatnia demonstracja „w obronie sądów”. Zakreślony kółkiem to sędzia Górny, rozpatrujący sprawę o przyjmowanie łapówek byłego senatora PO Piniora, obok polityk PO Zdrojewski, w wiecu brał udział również sam Pinior, oraz aktywista PO Frasyniuk.

    Niemal jak w powieści japońskiej, wszystkie wątki cudownie zbiegają się w jednym miejscu i czasie, tyle że tu wszystko odbywa się w realu. Zdajesz sobie sprawę jakich oni sądów bronią?

    Jak w sowieckim dowcipie. Spotyka się trzech zeków w łagrze. ― Za co siedzisz? ― Byłem przeciwnikiem Bucharina, a ty? ― Byłem zwolennikiem Bucharina. A ten co do nas podchodzi? ― To jest Bucharin.

  137. Szarlo
    16 grudnia o godz. 23:22

    „Prezes Kaczyński wypowiadał się ostatnio o sędziach/ sądach i projekcie mającym zdyscyplinować sędziów. Na to senator Grodzki odpowiedział, że te silne leki przeciwbólowe …”.

    I taki szmondak został marszałkiem senatu? Ale to poziom PO, właściwie trudno się dziwić.

  138. @ quentin.t.
    Kiedyś istniała w PZPR frakcja „chamów” i frakcja „tych drugich”.
    Podobnie było w UB.
    „Chamy” zajmowały się wybijaniem zębów i wyrywaniem paznokci „faszystom”
    i „zaplutymi karlłom reakcji” a „ci drudzy” wydawali im polecenia z za biurka.
    Pewną analogię można zaobserwować na blogu.
    Adam100 robi za „chama” podpuszczanego przez „tych drugich”.

  139. Mauro Rossi
    16 grudnia o godz. 23:47

    ……..uhm…czyli jak na demonstracji widać polityka to jest „polityczna”.
    A jaka byłaby „nie-polityczna” ?

  140. Bar Norte
    16 grudnia o godz. 22:24

    ,, Ale co zmielenie podpisow na listach poparcia w sprawie okregów jednomandatowych ma do sędziów?”

    wyborcza jest dzisiaj pelna narzekan na los sedziow. Administracja woli wyrok sedziowski niz referendum czy akcje obywatelska , bo na sedziego jak na polityka zawsze jest jakis haczyk i mozna nim pokierowac.
    Milionem obywateli moze trudniej.

  141. @ Levar
    17 grudnia o godz. 0:13
    Adam100 robi za „chama” podpuszczanego przez „tych drugich”.

    Jaki tam cham? Polecam ci faszysto lekturę „Mein Kampf”( z racji mojego dobrego wychowania.) Podnoś w górę swoje kwalifikacje. em>Po-heiluj< sobie jeszcze przed lustrem na dobranoc.

  142. Rządząca kasta narzeka na sądy jak skazani kryminaliści bo ma wiele na sumieniu zwanym praworządność. Wart Pac pałaca. Tak sobie myślę o stłuczeniu termometru jak ma się gorączkę jak mawiał Wałęsa. W tym celu trwa łapanka na pożytecznych idiotów rodzaju Śpiewak…kolaborantów u nas mnogo…Teraz Śpiewak będzie też tarczą przed 447…wygarnie Żydom…

  143. Ponoć sędziowie to w 90 procentach katolicy. Czy sędziowie zawiedli Kaczyńskiego i teraz nie dostaną orderu od papieża. Jak prezes TK. A KK milczy jak w czasie okupacji. Tak sobie myślę,że oczyszczanie sądów to realizacja Konkordatu czyli rozdział kościoła od państwa. Teraz wyroki będą wydawane w imieniu prezesa…

  144. Gigantyczna postać przy wjeżdzie do Warszawy będzie ostrzegała chowajcie zegarki ! Tak sobie myślę o afrykańskich przypadkach ASF…

  145. Coś dla Jędraszewskiego; światło tęczy Most Krymski. Tak sobie myślę,że jego widok leczy koszmary stanu w celibacie. Długi jak wąż boa…wzdął policzki i zawołał to cud…warto żyć na Krymie…

  146. Adamek z numerkiem 100;

    Wszelka krytyka nawet ta dla PiS powinna mieć swój smak jakąś ironię
    i być robiona z gracją a nie wywoływać obrzydzenie u czytającego co często
    daje odwrotny skutek.
    Więc nazywanie ciebie Chamem to zdecydowanie za mało bo chamy potrafią
    być też inteligentne a tyś jest ousobieniem prymitywnego prostaka , przygłupa
    i na dodatek idioty do kwadratu.

  147. Czyli tryzub. Tak sobie myślę o 100 i sale. To stan umysłu…nie widzi,że hunwejbini to katolicy pod butem Watykanu. Ale Watykanu nie tyka choć Pius XII ein papież…z Mussolinim…

  148. Mauro Rossi
    16 grudnia o godz. 22:15
    że ty wciąż robisz łamańce to wszyscy na tym blogu wiedzą . Napisać łatwo , a dowód będzie taki typowy dla ciebie że białe nie jest białe itd

  149. legat
    16 grudnia o godz. 22:09
    Tak jak ty po faktach łatwo oceniać. To że PO swym nierozliczeniem JK za działanie wszystko dozwolone spowodowało katastrofę jest jasne obecnie , ale dla wielu ludzi gdy PO przejęło w 2007 r władze jasnym to nie było.
    Pytam się kogo Polacy mieli wtedy poprzeć (gdyby rozdrobnili głosy PiS zyskało by władze w 2007r.
    To żadna podstawa by wyborców uważać za durni!

  150. 16 grudnia o godz. 22:09
    „”Tak jak ty po faktach łatwo oceniać. To że PO swym nierozliczeniem JK za działanie wszystko dozwolone spowodowało katastrofę jest jasne obecnie , ale dla wielu ludzi gdy PO przejęło w 2007 r władze jasnym to nie było|””. Co się może zmienić kiedy od ponad 30 lat rządzą ci sami osobnicy, tylko zamieniają się fotelami ( ze stołków zrezygnowali ).

  151. mag 16 grudnia o godz. 22:47 do mnie: –OK. PO zdechnie i co dalej?

    Mag,
    istnienie PO, to gwarancja zwycięstw wyborczych PiS. Pisałem o tym 4 lata temu. Jest bardzo duży potencjał polityczny na coś nowego o czym świadczy początkowe powodzenie Nowoczesnej czy ruch KOD, którego też byłaś entuzjastką przecież. Co to oznacza, ano to, że ten pozaPOwski, antypisowski potencjał istnieje tylko że został zmarnowany. Jedną z przyczyn tego marnotrawstwa są m.in. takie postawy jak Twoja.
    Jak PO nie zdechnie, to za cztery lata znowu wygra PiS. Cztery lata temu twierdziłem, że galwanizowanie POwskiego trupa da gwarancję zwycięstwa PiSu.[ A Ty się martwisz co będzie bez PO? Powiedzmy, że PiS wygra kolejne wybory. No i co? jaka to różnica czy PiS wygrywa przy obecności PO na scenie politycznej czy bez jej obecności. Jak PO zniknie, to zwolniona przestrzeń się wypełni. Nie ma obaw. A że bez Schetyn, Gradów, Tusków, Grabarczyków, Neumannów, Gawłowskich, Kwiatkowkich to byłoby źle, czy dobrze? Do czego Ci oni potrzebni są?

    Teraz PO wystawia przeciw Dudzie Małgorzatę „Ciamciaramcię” Kidawę-Błońską. Po co? – żeby przegrać wybory prezydenckie? Tak naprawdę to nawet nie mają kogo wystawić, sensownego znaczy, żeby zmiótł tego całego Duce. To po cholerę to PO w ogóle istnieje? Żeby karmić PiS?

  152. legat
    16 grudnia o godz. 22:09
    Durniami na pewno można nazwać rolników korzystających z UNI i wspierających PiS partie jawnie antyunijna (ciągle stawianie się w kontrze do pozostałych krajów UNI – słynne 27:1)

  153. Blackley
    17 grudnia o godz. 8:16
    Adamek z numerkiem 100;

    Kangurze z uwiędniętym ( na 27 literek);
    Ironio ty chodząca, gracjo nad gracjami, ty co gardzisz obrzydzeniem, uosobienie dobrego tonu, a to dopiero początek 🙂
    Napisałem ci kiedyś , kim jestes – napewno pamiętasz.

    Wszelka krytyka nawet ta dla PiS powinna mieć swój smak jakąś ironię
    i być robiona z gracją a nie wywoływać obrzydzenie u czytającego co często
    daje odwrotny skutek.
    Więc nazywanie ciebie Chamem to zdecydowanie za mało bo chamy potrafią
    być też inteligentne a tyś jest ousobieniem prymitywnego prostaka , przygłupa
    i na dodatek idioty do kwadratu.

  154. BuceV

    Wywalili Putina z igrzysk. 🙁
    No nigdzie się nie sprawdza, chyba żeby kogoś zagorgolić, to wtedy tak 🙂

  155. @ mag

    Troll idzie już na całego.

  156. legat
    17 grudnia o godz. 9:50
    Trzeba było wesprzeć pewnie SO . no jak tak ekstremalne nie to może PSL . Poparcie lewicy dawało 100% stratę głosu żadnej szansy wejścia w koalicje. Zamiast głosić dyrdymały powiedz kogo Polacy wg ciebie powinni popierać w wyborach 2011r

  157. Szmondak MR oburza się na obrazę majestatu JK przez marszałka senatu 😀
    Jego wysokość prezes powinien być wdzięczny, że litościwie zwrócono uwagę na pomroczność tego pacjenta na silnych środkach przeciwbólowych. I nie wspomniano o podeszłym wieku jako dodatkowej okoliczności łagodzącej.

  158. Maćku G,
    skoro wg Ciebie „głoszę dyrdymały” to po co zadajesz dalsze pytania? Dyrdymały chcesz czytać?
    Ja nic nie mówiłem o 2011 roku więc o co Ci w ogóle chodzi?

  159. @
    Czy Anna Zalewska wiedziała o okradaniu PCK przez polityków PiS i przekazywaniu pieniędzy na kampanię? Prokuratura nabrała wody w usta
    https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25520049,prokuratura-posel-pis-okradal-pck.html

    jlc60 17.12.2019, 06:57
    Hieny z PiS! Moralizatorzy, trzymający się za rączki na rydzykowych seansach nienawiści! Brak słów! TKM w pełnym wymiarze! Prokuratura jak działa każdy normalny człowiek widzi, a pozostałym wystarczy to co ciemny lud kupi.

    Je** PiS

  160. @
    W PiS mówili, że wystarczy nie kraść, a kradli odzież zbieraną dla najuboższych
    https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25520022,jacek-harlukowicz.html
    joka007 17.12.2019, 07:22
    Zalewska – największy szkodnik polskiej oświaty, nieuk i pospolita złodziejka. Nic dobrego o tym babsku powiedzieć nie można, a głosuje na nią 170000. Gdzie sens, gdzie logika? Dobrze, że choć karma zawsze wraca. Pamiętaj Zalewska.

  161. Ja też twierdze ze to nie są dyrdymały.
    To wystudiowane działanie trolla. Namącić i obrzydzić. Ostatnio srał na KOD.

  162. Dobrozmianowi protekcjonaliści gdy tylko wychwycą na EP coś, co można wykorzystać na rzecz swojej nieskalanej wierności prawdzie i uczciwości (z wyjątkiem 1 na 60 000) stają się bardzo wrażliwi, oskarżają innych o chamstwo, bezczelność i szmondakowatość, a sami utulają się w żalu i cierpieniu głośno i donośnie.
    Pzdr, TJ

  163. @ po angielsku

    PiS przypomina Republikanów w USA.
    Różnica polega na tym ze tam z nich „ryjom aż kwiczom”

    https://www.youtube.com/watch?v=-YfzGrt4E90

  164. Nie daleko pada jabłko od jabłoni. https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25520023,czy-wnukowie-walesy-znajda-sie-w-wiezieniach.html#s=BoxWyboMT
    Te jabłka zatruły kraj na wieki. I trzeba było skakać przez płot?

  165. W Krakowie zamykają szpitale, a pan marszałek szpanuje. https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25519935,marszalek-lubi-luksus.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy#s=BoxWyboImg4

    „15 października na stronach Urzędu Marszałkowskiego pojawia się ogłoszenie: marszałek chce kupić nowe auto typu van i wydać na to 400 tysięcy złotych. Na złożenie ofert urząd daje mało czasu – termin mija 28 października. A wymagania są wysokie i jest ich dokładnie 71. Wśród nich przyciemniane szyby – koniecznie czarne, do tego skórzana tapicerka – czarna, lakier metaliczny – tylko czarny!

    Jeden z dilerów pyta, czy lakier metaliczny czerwony hiacyntowy też może być, ale spotyka się z odmową: tylko czarny.
    Do tego tapicerowana podsufitka – czarna i panoramiczny dach. Bez takiego dachu nie ma zakupu. Podobnie jak bez lodówki – koniecznie montowanej fabrycznie, a nie dostawionej. Zwracają uwagę koła – muszą mieć rozmiar 19 cali, w Polsce rzadko używane. Zazwyczaj montuje się je w samochodach sportowych i limuzynach przewożących topowych aktorów czy polityków. Do takich opon konieczne są lekkie, aluminiowe felgi – mniej wytrzymałe, co na polskich drogach nadal ma zasadnicze znaczenie. A do tego napęd na cztery koła.” Za 400 tys. złotych.

    I macie sku….wiony świat solidarnościowej hołoty.

  166. SKOK Wołomin afera WSI według hunwejbinów. Czy b.zięć LK ostatnio zatrzymany przez CBA był WSI. Tak sobie myślę,że hunwejbinom wsi-o rawno byle chlapać…

  167. Córka LK ma dzieci z 3 mężczyznami, spełnia więc najbardziej wyśrubowane kryteria nowoczesnego stylu życia.

    Sz. Hołownia okazuje się ma 1 córkę, co uzasadnia jego start w wyborach i widoki na dobry wynik. 1 córka!

  168. Hołownia jest tak jak Kidawa zdeklarownym katolikiem.

  169. @
    Szostkiewicz aktualnie:

    …..Są wśród nas ludzie pokroju nacjonalisty Międlara. Od dawna aktywni publicznie, rzadko ścigani przez prokuraturę i policję, chyba że już naprawdę nie mogą one dłużej udawać, że nic się nie dzieje. ABW właśnie zatrzymała Jacka Międlara pod zarzutem szerzenia nienawiści i wysuwania gróźb karalnych na tle antysemickim.

    Międlar wrzucił do internetu (a później usunął) grafomanię w stylu kojarzącym się z „manifestem” zbrodniczego norweskiego fanatyka Breivika. Nie cytuję, wystarczy, że cytował w swoim komentarzu red. Krzysztof Burnetko. Grafomanii nie wolno było jednak zlekceważyć, bo wzywała do nienawiści i przemocy na tle antysemickim. Gdyby jakiś niezrównoważeniec przeszedł od słów do czynów, odpowiedzialność ponosiłyby także służby bezpieczeństwa.

    Nie unikniemy tu bardzo ważnego także dzisiaj pytania, jak rodzi się faszyzm. Przecież Międlar należy do pokolenia, które powinno być na faszyzm, agresywny nacjonalizm, rasizm, ksenofobię impregnowane. Chyba mu w domu rodzinnym opowiadano, jak wyglądała hitlerowska okupacja Polski.

    Nic nie pomogło. Umysł młodego człowieka uległ zaczadzeniu, a otoczenie, w jakim się znalazł po usunięciu ze stanu duchownego (jak w ogóle mógł zostać wyświęcony z takimi poglądami, jakie wkrótce potem ujawnił?), zatrucie antysemityzmem, nacjonalistyczną nienawiścią i pogardą tylko pogłębiło, zamiast popchnąć go ku opamiętaniu. I ocaleniu, bo złe emocje niszczą osobowość jednostek i zbiorowości.

    Swołocz PiS = pełzający faszyzm

  170. Międlar jest ścigany przez państwo pisowskie głupi Adasiu

  171. Godzina 6 rano. ABW budzi nas, uderza, mówi „k…o otwieraj, k…o otwieraj, zabieraj psy, k…a!”. (…) Kładą mnie na podłogę, w samych gaciach, oczywiście w kajdankach, na leżąco. Oczywiście w kajdanki także moją partnerkę – relacjonował Międlar.

    – Bogu niech będą dzięki, że moje dziecko się nie obudziło i nie ma teraz traumy, a znamy te obrazy, jakie są efekty takiego wtargnięcia. Przez 6 godzin w moim domu prowadzono różne czynności – opowiadał były ksiądz. Całą sytuacją nazwał „komunistycznym zamordyzmem”.

  172. srututu 17 grudnia o godz. 11:56

    Znaczy się gniew suwerena, obcina ręce wrogom ojczyzny.
    Patrz: Banaś, Chrzanowski, Misiewicz etc.

    Hitler to mówił czy Stalin ?

  173. Za głupi jesteś do tej roboty Adaśko

  174. dziękuję 🙂

  175. Popularny bar rybny KRAB we Wrocławiu przy ulicy Sokolniczej we Wrocławiu znika w poniedziałek. Nie ma chętnych do prowadzenia placówki. Ileż to już takich kultowych miejsc, gdzie było smacznie już nie istnieje. Nie ma baru TEMPO przy ulicy Karola Świerczewskiego, jak i samej nazwy bohaterskiego generała, który kulom się nie kłaniał, nie ma licznych barów mlecznych gdzie można było zjeść smaczne pierogi i naleśniki, od bardzo dawna nie ma knajpy u FONSIA przy ulicy Szewskiej.
    Co dobre zanika i tylko politycy coraz mniej smaczni

  176. Suweren przeciwnie ls42, coraz bardziej rozsmakowany w polityce, rekordy frekwencji w demokratycznych wyborach…

  177. satru;

    Skąd głupi Adaś ma wiedzieć ze jest głupi ? skoro jest głupi , on już niczego
    nie ogarnia a na punkcie PiS ma już odruchy maniakalne on po prostu zwariował.
    Bardzo dobrze ze prezes bierze się za sądy może każe go Ziobrze aresztować
    gdziekolwiek jest i wziąć w kaftan.

  178. Skąd głupi Adaś ma wiedzieć ze jest głupi ? skoro jest głupi ,

    Uwielbiam twoją logikę kangurze ze zwiędniętym (na 27 liter) 🙂

  179. blackey;

    Fakt że te jego widzenia faszyzmu wszędzie i u władzy stanowią nieuzasadnioną gloryfikację mocy i popularności faszyzmu w społeczeństwie.

  180. Problemy stwarza tymczasem raptem dwóch spośród dwunastu (trzynaste w drodze) wnuków byłego przewodniczącego Solidarności, czytamy i wprawia nas w zdumienie ten rodzinny kłopot noblisty.
    Więc jednak zdecydowana większość rodziny żadnych zmartwień organom ścigania nie sprawia, ale przecież już biblijni bracia mocno się różnili

  181. @
    „Wymuszenie niestosowania prawa” – Sąd Najwyższy o ustawie dyscyplinującej sędziów
    https://wyborcza.pl/7,75398,25520994,wymuszenie-niestosowania-prawa-sad-najwyzszy-o-zmianach.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
    art3000017.12.2019, 12:13
    Albo zaczniemy masowo protestowac i to na ulicach – czego oni sie najbardziej boja, albo zamykamy ten krotki rozdzial naszej historii o nazwie demokracja. Z Europa, jak rozumiem, juz zaczynamy sie zegnac. Czas odwrocic to szalenstwo. Glupcy i karierowicze nie moga meblowac nam zycia.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  182. O ile rodzinnym kłopotom byłego przewodniczągo związku zawodowego nie możemy zapobiec, to jednak rozpasionym pomysłom polityków powinno się postawić tamę. Tu wskazana jest inicjatywa poselska i być może znajdzie się ta niewielka grupa posłów z potrzebną inicjatywą zapobieżenia marnowaniu publicznej forsy. 400 tysięcy złotych piechotą nie chodzi

  183. Adamek;

    To nie logika tylko abstrakcyjne myślenie przecież pisałem ze ty już niczego
    nie ogarniasz i trzeba cię wziąć w kaftan.

  184. satrustequi
    17 grudnia o godz. 12:32
    Fakt że te jego widzenia faszyzmu wszędzie i u władzy stanowią nieuzasadnioną gloryfikację mocy i popularności faszyzmu w społeczeństwie.

    Tytanie pomyślunku ty mój. Zasługujesz na ministra w rządzie PiS od zaraz, a jak karzeł odleci do Krainy Nienawiści ? 🙂

    Powtórzę za Frasyniukiem
    Je** PiS

  185. W nawiązaniu do tematu wpisu Gospodarza, warto wskazać na kastę współrządzącą.
    „Księża sprzeciwili się pochówkowi abp. Paetza w katedrze. Zostali surowo ukarani
    Abp Stanisław Gądecki wydał dekret zakazujący dwóm księżom aktywności w mediach społecznościowych oraz kontaktów z dziennikarzami. Duchowni byli inicjatorami protestu przeciw planom pochówku w Katedrze Poznańskiej abp. Juliusza Paetza” (info na WP).

    Epidiaskop znowu obnażył prawdziwe oblicze/morale kasty sukienkowych, które nie tylko sięgnęło dna, ale już je przebiło, skoro za normę uważa się to, co nie tylko niemoralne, ale karalne. Abp Paetz’owi pochówek w katedrze po prostu „się należał”.

  186. Kangurze ze zwiędniętym (na 27 liter)

    Powtarzasz sie – nudne, ziew ziew, ziewu, ziew.

  187. Watykan początki zawdzięcza Mussoliniemu. Tak sobie myślę czy wdzięczność nie jest wieczna w parafiach. Ten gest salve ! zwany też białostockim…A czepiają się sędziów…

  188. @
    Prawicowy portal dostał listę sędziów i nikt nic nie wspomniał o RODO.Widocznie RODO obowiązuje tylko listy poparcia do KRS.Koniecznie zobaczcie co pani Dobrosz-Oracz robi z Kaletą:)
    http://wyborcza.pl/10,82983,25519259,dlaczego-na-liscie-sedziow-mianowanych-w-prl-nie-ma-prezes-przylebskiej.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Wideo&fbclid=IwAR39ZyTjeu3DYYrCwJLRxACAQ1_HL3480wMMI5SBWv5hPmEc9G_c-i7w2Hs

    premie-nam-sie-naleza 16.12.2019, 16:57
    Komuchy z PiS przecież być dobre.

  189. Adamku; nie ziewaj tylko pisz , Faszyzm, Ein Führer, ein PiS , Swołocz PiS = pełzający faszyzm , Je** PiS itp.

  190. Adamek; nie dokończyłeś tego co napisałeś, gdzie jest ten pełzający no gdzie ?.

  191. Z kronik kryminalnych wynika,że duchowni mają na sumieniu większe przestępstwa niż w sędziowie. A jakoś nikt nie rozwiązuje zakonów i nie deportuje grzeszników do Watykanu na resocjalizację. Tak sobie myślę gdyby Śpiewak chciał…to grzesznicy śpiewająco wróciliby do przyzwoitości…Co dzieci na takie zachowania powiedzą…

  192. „Uczestnictwo Ameryki w wojnie w Afganistanie dobiegnie końca

    an40na.neon24.pl/post/152015,prawda-o-afganistnie

  193. kooperatywaMandragon

    „wyborcza jest dzisiaj pelna narzekan na los sedziow. Administracja woli wyrok sedziowski niz referendum czy akcje obywatelska , bo na sedziego jak na polityka zawsze jest jakis haczyk i mozna nim pokierowac.”

    Spór polityczny w kraju nie sprowadza się do tego, że „administracja woli wyrok sedziowski niz referendum czy akcje obywatelska” ale do tego iż umowna „administracja” czyli egzekutywa chce mieć wyroki po swojej mysli – w tym również torpedujące inicjatywy „referendalne” czy wynikajace z „akcji obywatelskich”. A ściśle mówiąc partia rządząca tworząca legislature i egzekutywę w swych gabinetach chce dyktować judykatywie jak ma orzekać – czyli de facto pisać za nią wyroki.
    Inaczej mówiąc: partia rządząca mająca w swej wyłącznej gestii legislaturę i egzekutywę chce mieć do kompletu judykatywę – wyłącznie w swoim interesie politycznym.

    Narzekań Wyborczej na te totalne apetyty partii rządzącej nie można traktować jako „fetyszyzację” wymiaru sprawiedliwości, jak pan to wcześniej ujął. Owszem jest taki nurt w publicystyce, który stara się wymiarowi sprawiedliwości nadać charakter modelu idealnego co ma cechy pewnej „fetyszyzacji”. Ale w tym przypadku to nie idealizm publicystyczny określa realia sporu, który ma charakter jak najbardziej pragmatyczny i tak jest przez opinię publiczną odbierany.

  194. tejot 10:47

    Blogowy szmondak znajacy sie lepiej na srodkach przeciwbólowych i szmondakach od niejednego chirurga zaluje ich , tych srodkow , dla cierpiacego prazesa .
    Wieloletnie grzebanie w rozmaitych zyciorysach szmondakowych i we wlasnym , do czwartego pokolenia ujawnilo jakies uderzajace sprawiajace bo’l , podobienstwa .
    Co to znaczy „zyciorys do czwartego pokolenia” , to tylko da sie zrozumiec w glebokim znieczuleniu . Przydalby sie jakis znajomy chirurg do wypisywania lekow w pelni refundowanych ale co gorsza uzalezniajacych w tym od szmondakowych , poziomem blogow. Laczymy ( na poczatek , łaczmy sie ) sie w bo’lu

  195. Ginęli, cierpieli, przynieśli nam wolnoć. Ze wschodu. Teraz ich dekomunizują. Mściwi i podli barbarzyńcy solidarnościowi. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/dekomunizacja-mon-chce-usuniecia-z-wojska-patronow-zw-z-prl/t3wgcjh

  196. mag
    17 grudnia o godz. 12:45

    „ … Abp Paetz’owi pochówek w katedrze po prostu „się należał”.

    Pewnie się nie należał, ale też niczego mu w sądzie nie udowodniono, inaczej niż dyrygentowi Wojciechowi Kroloppowi z tegoż Poznania, kierownikowi Poznańskich Słowików, który od lat 60. uprawiał z chórzystami nie jakieś tam molestowanie tylko brutalną pedofilię, co w Poznaniu tajemnicą nie było. Ale ponieważ Krolopp był „prawdziwym maestro” i od niego zależało kogo przyjmie do chóru, więc go nie tykano. Wiadomo, Poznań to miasto otwarte i wówczas już niecierpliwie czekało na swego tęczowego Jaśkowiaka, który pojawi się w przyszłości. Wreszcie miarka się przebrała, Krolopp został skazany i poszedł do pierdla. W sądzie zdołano mu tylko udowodnić ― było ponad 40 świadków ― wykorzystanie seksualnie trzech małoletnich chłopców (wielokrotny seks oralny, analny), każdego co najmniej kilkanaście razy. Pederasta Krolopp po wypuszczeniu z więzienia ze względu na stan zdrowia zmarł na AIDS. Ilu „słowików” zaraził nie wiadomo.

    „Epidiaskop znowu obnażył prawdziwe oblicze …”.

    Jesteś mag jak z dowcipu o studium wojskowym na uniwersytecie. Pułkownik MAG ― Kowalski przynieście mi tu episkopat. ― Chyba epidiaskop, pani pułkownik? ‒ Co wy mi tu Kowalski pieprzycie, ja byłam w szkole prymasem. 🙂

  197. olborski
    17 grudnia o godz. 13:26

    Chyba coś z twoim życiorysem nie teges, o czym szepczą zaprzyjaźnione nożyce. 🙂

  198. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 13:18

    Przypuszczam Bar Norte, że najbardziej by ci odpowiadała sprawiedliwość rewolucyjna. Tylko że to też jest fetysz.

  199. – Albo będą zmiany, albo w końcu jako partia znikniemy!

    Mówi dziś Bogdan Zdrojewski dla Gazety.

    Wczoraj cytowałem wypowiedź pani Muchy, równie mocno wpisującą się w nurt odnowy PO. Wreszcie widzę w Partii tego ducha co przed X Nadzwyczajnym Zjazdem w 1981r.! I znowu to przez solidarnościowe prądy w Kraju!

  200. Adamek; gdzie jesteś ? czyżbyś się znowu ochwacił ?.

  201. Już w styczniu Nadzwyczajny Zjazd Partii. Co „członkowie” PO, powiedzmy nieformalni bo umysłowo to zdecydowanie mają legitymacje, chcieliby usłyszeć przekazać delegatom na Zjazd?!

  202. satrustequi
    17 grudnia o godz. 11:56

    „Międlar jest ścigany przez państwo pisowskie głupi Adasiu”.

    Ale jak to wytłumaczyć Szostkiewiczowi? Niemożliwe. Twardogłowy liberalizm jest jak goretx, przepuszcza tylko w jedną stronę.

  203. Mauro Rossi

    „najbardziej by ci odpowiadała sprawiedliwość rewolucyjna. Tylko że to też jest fetysz.”

    Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś co napisałem.

    Co nagle to po diable – spróbuj jeszcze raz.

  204. To co łączy PZPRowców i POwców, gdyby ktoś pytał, to pewna arystokratyczność ducha – przekonanie że oni prawidłowo odczytali werdykt Historii i teraz demokracja socjalistyczna, demokracja liberalna będzie właśnie rządzona przez Partię arystokratów Zeitgeistu, wybrańców Historii…

  205. satrustequi
    17 grudnia o godz. 13:40

    „Już w styczniu Nadzwyczajny Zjazd Partii”.

    Kioedy PZPR chyliła się ku upadkowi też organzowała zjazdy partii. Przedostatni był w 1986, ostatni w 1990 roku, tuż przed samozaoraniem. Konkluzje zawsze były te same, na kryzys socjalizmu więcej socjalizmu. Podejrzewam, że konkluzja zjazdu PO będzie podobna, czyli to co przynosiło parti sukces ― Antypis. A właściwie, co przecież logiczne, więcej Antypisa.

  206. Z drogi śledzie, Partia jedzie!

  207. 13:48 Mauro

    No nie. Na kryzys socjalizmu odpowiedzią ostatnią przed „sztandar wyprowadzić” były znakomite ruchy liberalne Wilczka itd. itp. Ostatnią odpowiedzią PO było zrównanie każdej płacy niższej od średniej ze średnią krajową (program na ostatnie wybory), czyli niespotykana wrażliwość społeczna. Niespotykana w dzisiejszym świecie.

  208. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 13:44

    Nie podejrzewam cię o niechęć do sprawiedliwości rewolucyjnej. Nigdy nie wyraziłeś zgorszenia wymiarem sprawiedliwości III RP, pisowskie pomysły na jego sanację też nie wzbudzały twego entuzjamzmu. Co pozostaje? Nawet nie trzeba dialektyki, by dojśc do takiego wniosku. 🙂

  209. Partyjność katolików to polityczny cyrk pod wspólną amboną. Tak sobie myślę: nich zrobią porządek w parafiach a z nudów niech biorą się za państwo. Nie ma parafii z zerową patologią ! do roboty katolicy rozbici na partie…jak całe chrześcijaństwo…tak trudno zjednoczyć się…w sporze o wyższość świąt…i podział z tacy…

  210. satrustequi
    17 grudnia o godz. 13:52

    „No nie. Na kryzys socjalizmu odpowiedzią ostatnią przed „sztandar wyprowadzić”.

    I wprowadzić sztandar socjaldemokratyczny, co prawda w nazwie bo …

    „były znakomite ruchy liberalne Wilczka”.

    Pomysł Wilczka zakładał kapitalizm, który nie istnieje bez kapitału. W tym celu partia musiała uwłaszczyć się na państwowym majątku, bo planowała podzielić się rozmnożonym bogactwem z narodem. Rozmnożenie się bogactwa już wkrótce okazało się tak obfite, że zakwitło luksusowymi zegarkami na rękach ojców założycieli III RP. 🙂

  211. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 13:33
    To milo , ze przeczytales ale ja nie wiem „kto” ( znam tylko imie i legende o nim ) byl moim dziadkiem i nic mnie z tego powodu nawet nie swędzi .
    Podobno szmondakowatosc wrodzona mozna usunac tylko chirurgicznie .. ( inwazyjnie o 5-tej nad ranem ) ale to nie moze byc prawda – „chyba raczej okresowo ” Raz dziala , raz nie. Alergie , wysypki pozostaja nie wyleczone dlugo ale zawsze mozesz uzyc zaprzyjaznione .. Niezlomnosc szmondakowata powinna odpuscic .

  212. I ostrzegał latka temu wybitny działacz ruchu liberalnego w liście otwartym, pisał że niepokojąco to wszystko zmierza, pisał o „nieznośnej atmosferze gry”?!

  213. Wołanie na puszczy było i co? Cała partia się szarpie.

    Ale jest pozytywna optyka Zdrojewskiego:J
    akie dzisiaj dałby jej (Kidawie) pan szanse w starciu z Andrzejem Dudą? Sondaże wciąż zdecydowanie przemawiają za urzędującym prezydentem.
    Andrzej Duda skazany jest na porażkę. Żałuję, że przydarzyło nam się nieszczęście w postaci tej niepotrzebnej rywalizacji marszałek Kidawy-Błońskiej z Jackiem Jaśkowiakiem. Prawybory i towarzysząca im debata spowodowały pęknięcie w szerokim elektoracie Platformy. Nasze lewe skrzydło bardzo wyraźnie opowiedziało się za Jaśkowiakiem. Ono dziś lekko krwawi. Musi się jednak otrząsnąć i zmobilizować na kluczową walkę.

  214. Od czasów Rakowskiego zwielokrotniono majątek Watykanu nad Wisłą konspiracyjnie nazywanym kościelnym. Tak sobie myślę,że tzw.dobra kościelne wielokrotnie przewyższają terytorium państwa Watykan. A czepiają się Białorusi,że będzie Ruska…

  215. Występując z Partii pisał o:
    „dominującej dziś nieznośnej miałkości i atmosferze gry”

  216. Gdzie są tornistry dla dzieci z Syrii? Prokuratura bada akcję pod patronatem Beaty Kempy
    Całość tutaj:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25517509,gdzie-sa-tornistry-dla-dzieci-z-syrii-prokuratura-bada-akcje.html#s=BoxOpMT
    Przypominam, ze niedawno wybuchła aferka z ciuchami przekazywanymi na PCK a „przejętymi” na potrzeby kampanii wyborczej PIS.
    Czyżby nie wystarczyło nie kraść?

  217. Ale tacy właśnie są członkowie Partii – jak Mag nie zajmą się wizją i zjazdem Partii, od lat tylko radzi by piętnować wyskoki ekstremistów i elementów antypartyjnych… Dlatego Partia pada.

  218. A te rozliczne „transfery” do PO to też przypominają czasy PZPRu: czy nie czas byście zasilili szeregi naszej Partii?

  219. Mauro Rossi

    „Nie podejrzewam cię o niechęć do sprawiedliwości rewolucyjnej.”

    Rewolucje to są fakty obiektywne, one wynikają z obiektywnych uwarunkowań procesu społecznego, z nabrzmiałych konfliktów interesów a nie z jakiś „chęci” czy „niechęci” czyli indywidualnych, osobistych odczuć. Specyficzne formy i treści działania wymaru sprawiedliwości w tych okresach też mają charakter obiektywny a nie zalezny od jakiś psychicznych napięć typu „chęc” czy „niechęć”.

    Jeśli w ten sposób widzi się politykę to siłą rzeczy nie ma również miejsca np na „zgorszenie” czy „entuzjazm”. Tego typu argumenty emocjonalne pozostają naiwnym oraz różnej maści propagandzistom i aigitatorom.

  220. @
    R.o.m.a.n Giertych – strona oficjalna

    Totalitaryzm.

    Propozycja ustawy autorstwa PiS wprowadzającej usuwanie i kary dla sędziów za sprzeciw wobec władzy oznacza wprowadzenie w Polsce ustroju totalitarnego. Partia rządząca w takim ustroju stoi ponad prawem, a obywatele są jej niewolnikami. Bez wolnych sądów nie ma państwa prawa, tylko jest państwo partyjnych drani. Każdy poseł, który podniesie rękę za taką ustawą, w moim przekonaniu, dopuszcza się zamachu stanu na trzecią, niezależną od ustawodawczej władzę RP. I uczestniczy w zorganizowanej grupie przestępczej zmierzającej do wprowadzenia w Polsce ustroju totalitarnego.
    Brawo dla prezesa Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury mec. Jacka Ziobrowskiego, który stwierdził, że sprawy dyscyplinarne adwokatów będą trafiać do Izby Karnej SN, gdyż istnienie Izby Dyscyplinarnej zostało podważone wyrokami TSUE i SN. Adwokaci zawsze stali na czele walki o wolność, demokrację i praworządność.

    R.o.m.a.n Giertych

    PS Przebieg procesu zawłaszczania sądów w Polsce opisałem krok po kroku w trzech tomach Kroniki Podłej Zmiany. Dzisiaj dla moich Czytelników w sklepie internetowym załatwiłem Wigilijny Rabat. Kto zamówi te trzy książki (promocja tylko jeszcze dzisiaj) i wpisze kod rabatowy KRONIKA otrzyma 15% zniżki. Przesyłka powinna zdążyć przyjść na Święta. Link do sklepu w pierwszym komentarzu albo w poprzednich postach.

  221. Mauro Rossi
    17 grudnia o godz. 14:03
    satrustequi
    17 grudnia o godz. 13:52

    „No nie. Na kryzys socjalizmu odpowiedzią ostatnią przed „sztandar wyprowadzić”.

    I wprowadzić sztandar socjaldemokratyczny, co prawda w nazwie bo …

    „były znakomite ruchy liberalne Wilczka”.

    Pomysł Wilczka zakładał kapitalizm, który nie istnieje bez kapitału. W tym celu partia musiała uwłaszczyć się na państwowym majątku, bo planowała podzielić się rozmnożonym bogactwem z narodem. Rozmnożenie się bogactwa już wkrótce okazało się tak obfite, że zakwitło luksusowymi zegarkami na rękach ojców założycieli III RP.

    Mój komentarz
    Dokładnie. Jeden się Uwłaszczył na RSW Prasa, drugi na SKOKach. Ten pierwszy jest w stanie podejmować inwestycję o astronomicznej wartości ponad miliard zł, ten drugi posiada aktywa o astronomicznej wartości wyssane ze swojego uwłaszczenia do Luksemburga zgodnie z prawem prawdą i moralnością (na słupy).
    Są i drobniejsi, tacy jak pan prawdomówny, który jedna działkę kupuje tanio i działka błyskawicznie nabiera wartości (eldorado), drugą działkę sprzedaje taniej i następnie kupuje drożej, nie wiadomo dlaczego, hmm.
    Prekursorzy dobrej zmiany nigdy nie próżnowali jeśli chodzi o skubanie państwa, gospodarki i bliźnich.
    50 000 zł w kopercie dla księdza, to pyłek, drobnostka wobec zasobów jakie czekają na przyssanie się do nich różnych tych, którym to się należy.

    Harować na blogu EP, babrać się w lewackim guanie za obiecanki? Dziękuję. Postoję.
    Pzdr, TJ

  222. @mag 17 grudnia o godz. 12:45

    Epidiaskop znowu obnażył prawdziwe oblicze/morale kasty sukienkowych, które nie tylko sięgnęło dna, ale już je przebiło, skoro za normę uważa się to, co nie tylko niemoralne, ale karalne. Abp Paetz’owi pochówek w katedrze po prostu „się należał”

    Józef Pedofil Wesołowski też został pochowany z honorami. Te świnte rąsie co wkładały dzieciom do buziów inne szczegóły konsekrowanej anatomii (ciało chrysusowe!) powinny przecie być przez odpowiednio uszanowane. Taka jest „norma” w łonie kaka. Pisał o tym Prymas (hi hi !!!) Tysiąclecia. W „Ateneum kapłańskim”, no less.

  223. A całkiem jawny sotrudnik na EP nadal bredzi o „luksusowym zegarku”. Głodnemu chleb na myśli? Czy może kaka-odpust po znajomości?

  224. A ukochany nasz Lolek Wielki, ten to dopiero miał zegarek…
    Patek z Filipem, panietentego. No.

  225. Szmondak Rossi, mały, zegarkowy zawistnik.
    Lud polski odpytany na okoliczność, co uważa za luksus, uznał za takowy zegarek męski w cenie powyżej 7,7 tys. zł, damski – od 6 tys. w górę. Buty męskie od 1,9 tys. damskie – 2,1 tys.
    Szmondak tyra tu w pocie czoła na marnego swatcha, więc jak tu nie wypominać 🙄

  226. Warto postawić figurę Temidy nawet świetlną przy wjeżdzie do Warszawy przedstawiającą na szali grzechy duchownych i sędziów. Tak sobie myślę o pokazywaniu prawdy o demoralizacji kast…a potem mieczem ciąć…

  227. @
    Ludzie okradający najbiedniejszych, przez 8 lat dorabiali gębę zlodziei poprzedniej ekipie. Aż udało się dorwać do władzy.
    https://www.facebook.com/RacjonalnaPL/photos/a.760991200697206/2764405607022412/?type=3&theater

    Ośmiornica PiS

  228. Bar Norte

    Idiotyczna polityka zaplutych karlow reakcji Swiata Zachodniego
    doprowadzila do otwarcia w poniedzialek rurociagu przyjazni
    miedzy Rosja a Chinami, wzmacniajac sojusz dwuch azjatyckich gigantow.
    https://www.dw.com/en/russia-china-launch-gas-pipeline-power-of-siberia/a-51500187

    Najbardziej zadziwiajace w tym doniesieniu jest to, ze olbrzymie rezerwy bogactw naturalnych Rosji beda pracowac przez 30 lat zeby zarobic 400 miliardow dolarow,
    podczas gdy kolejne administracje w Warszawie w podobnym przedziale czasowym zadluzyly nasza kolonie na podobna sume za granica nie poprawiajac zasadniczo poziomu zycia obywateli
    ( cui bono ?).

  229. Dzięki jankesom bo ich sankcje sekują Unię to Azja staje się centrum gospodarczym globalnej wioski. Tak sobie myślę,że komunizm w Chinach znalazł receptę na Kapitał Marksa i Engelsa. A w Europie mówili,że Kapitał to chińszczyzna ekonomii politycznej. A wystarczyło przetłumaczyć…

  230. Doradca podatkowy zadziwia nowym spojrzeniem (fragment)
    „Upokorzeni i sponiewierani chamstwem «partnerów strategicznych», którzy skwapliwie
    wykorzystują nasze polityczne osamotnienie i programową wrogość wobec Rosji,
    na długo wycofujemy się z udziału w «światowej» polityce. (…)
    Amerykanie w ciągu kilku dni roztrwonili zgromadzony przez poprzednie sto lat w Polsce
    kapitał sympatii. Wiemy przecież, że są prostakami (…)” – pisze w kontekście warszawskiej konferencji bliskowschodniej. Krytykuje również nasze zakupy zbrojeniowe za Atlantykiem:
    „Jak zawsze wyszliśmy na idiotów, bo płacimy miliardowe kwoty za jakiś amerykański demobil, a oni z reguły poniżają swoich petentów”. O politykach izraelskich pisze:
    „po to leją nas po pysku, abyśmy odpłacili im tym samym, a oni natychmiast będą wrzeszczeć o «polskim antysemityzmie», który – jak powszechnie wiadomo – «wyssaliśmy z mlekiem matki»”.
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/modzelewski-amerykanie-to-prostacy-a-my-wyszliśmy-na-idiotów/ar-BBY4xlC?ocid=spartandhp

  231. Jankesi i Żydzi to nie jest słowiański wynalazek. Tak sobie myślę,że trzeba wracać do korzeni czyli odbudować słowiańską wspólnotę.

  232. Henryk Sienkiewicz pisząc OGNIEM I MIECZEM przewidział kłopoty PO
    Tom I, rozdział I „Będzie-li dość silną pokojowa partia w Warszawie?”

  233. @
    Pomyliłam się w sprawie Kaczyńskiego. Po wojnie z sędziami przyjdzie pora na innych
    https://wyborcza.pl/7,75398,25522376,pomylilam-sie-sprawie-kaczynskiego-po-wojnie-z-sedziami-przyjdzie.html#S.main_topic-K.C-B.4-L.1.glowka

    Coraz cieplej w tym stawie.

    bardzospokojny17.12.2019, 15:43
    Kiedy przyszli po gejów, milczałem,
    nie byłem gejem.
    Kiedy zamknęli lesbijki, nic nie mówiłem,
    nie byłem lesbijką.
    Kiedy karali transwestytów, nie protestowałem,
    nie byłem transwestytą.
    Kiedy zabierali biseksualnych, odwracałem głowę,
    nie byłem biseksualny.
    Kiedy wyrzucali sędziów, siedziałem cicho,
    nie jestem sędzią.

    Kiedy przyszli po mnie,
    nie było już nikogo,
    kto mógłby zaprotestować

  234. @
    Prof. Zajadło: Oddział szturmowy Ziobry a nazistowska szkoła kilońska
    https://oko.press/

  235. @adam100
    17 grudnia o godz. 18:47

    Marnawa ta parafraza rozważań niemieckiego teologa Martina Niemöllera, redukująca społeczeństwo do LGBT i sędziów, przy czym to nie muszą być wykluczające się zbiory.
    Pozostaje przecież jeszcze całe mnóstwo heteryków nie będących sędziami.
    Pastor Martin miał gorzej.
    Als die Nazis die Kommunisten holten, habe ich geschwiegen; ich war ja kein Kommunist. Als sie die Sozialdemokraten einsperrten, habe ich geschwiegen; ich war ja kein Sozialdemokrat. Als sie die Gewerkschafter holten, habe ich geschwiegen, ich war ja kein Gewerkschafter. Als sie mich holten, gab es keinen mehr, der protestieren konnte.

  236. Jak pomóc Dudzie utrzymać się w Budzie (d. w Pałacu)

    I nie chodzi o Budę nad Dunajem, o Budzie Ruskiej szkoda gadać. Wybory za pasem – kilka chrześcijańskich świąt po drodze – więc trzeba mobilizować elektorat. Kto mocniej zmobilizuje ten dalej pociągnie, w swoją stronę ten kraj. Redaktorki z GW liczą głosy razem z prezesem Kaczorkiem:

    „Osim milionów już mamy, trzeba dobrać do dziwięciu. Najprościej skumotrzyć się z Bosakiem, bo tam może być solidny milion z hakiem. Furda Unia, furda traktaty, furda liberalne stygmaty, furda centrum z wykształciuchami i prywaciarzami drugiego sortu, a demokracja musi być po naszej stronie.
    Zaś opłatkiem dzielmy się tylko ze swoimi. W imię ojca, rydzyka, i ducha kamińskiego”.

    Ostatnim razem widziałem Polskę tak podzieloną, rozłupaną w poprzek, to było w roku 1981 i dalej. Wtedy to miało uzasadnienie, ruskie mogły wejść, kartki były, snuli się ludzie owinięci w zwoje papieru toaletowego … A teraz po co? Z namaszczenia prezesa Kaczorka i dla jego wyznawców.

  237. Znalezione w sieci
    „Drogi wyborco PIS. Głosuj tak dalej a i do ciebie przyjdą po swoje .Bierzesz 500+? Spokojnie nie ma darmowych obiadów. Zabiorą ci 10 razy więcej .Darmoszka i owszem jako przynęta a jak już wejdziesz do klatki – łapki i zapadnia trzaśnie to obudzisz się po drugiej stronie granicy z Unia Europejską z ruskim paszportem.A wszystko dzięki dobrej zmianie ( z demokracji na bolszewię).Jak na razie siedzisz w klatce ale masz szanse drzwi są jeszcze uchylone.”

  238. „grozi nam raczej wypierpol niż polexit”

    I jeszcze jeden cytat od autora „Szczerze”:
    – Unia ma swoje wady i zalety, ale jest dziwolągiem. Bo przeciwstawia się „naturalnemu porządkowi”, który sprawia, że silniejszy narzuca swoją wolę innym. Unia łącząca wartości chrześcijaństwa i liberalnej demokracji sprawia, że wszyscy żyją w pokoju. Może z różnymi problemami, ale jednak razem budują wspólną Europę. Alternatywą dla UE jest rozpad i powrót do interesów narodowych, a tym samym ich zderzenia ze sobą i konfliktu. Nie muszę przypominać, jak w przeszłości na takiej grze interesów wychodziła Polska.

    A wieś spod Jackowa milczy. Zajęta wyprzedażami? Czy uważa, że ostatni projekt „zdyscyplinowania sędziów” autorstwa pos. pos. Terleckiego et al jest wypierpolem, czy zbliżeniem do standardów Unii? Bo PiSiacka argumentacja mnie dochodzi, że ta ustawa Polskę zbliży do przepisów francuskich.
    W okresie przygotowań do świąt jak znalazł.

  239. Doktryna prezesa Kaczorka (wg. D. Tuska)

    „Dla mnie partia jest narzędziem do robienia porządków w Polsce, a brudną ścierką też można sporo brudu wytrzeć”.

    Suwerenie, uważaj, bo możesz dostać brudną ścierą przez łeb.

  240. – Co tam, panie, nowego nad Wisłą?
    – Nic. Prokuratura nabrała wody w usta.

    Czy Anna Zalewska wiedziała o okradaniu PCK przez polityków PiS i przekazywaniu pieniędzy na kampanię?
    Czy prezes Kaczorek korumpował przy budowie Srebrnych Wież?
    …….

  241. Od jutra dłuższa S-7 i przejazd ekspresowo przez całe województwo
    świętokrzyskie w drodze z Warszawy do Krakowa w niecałe 4 godziny.
    Nie piszę na tym blogu o budowie dróg po to aby zmienić temat zagajenia,
    ale po to byśmy zauważyli, że coś się zmienia na lepsze, niezależnie od
    politycznej gry wojennej, która się toczy i ciągle zastanawiam się po co?
    Nikt na Polskę nie napada, każdy chce nam pomagać, wszyscy się o nas troszczą,
    a politycy nie mogą dojść do porozumienia i wywołują atmosferę wieczystej waśni.
    Każdy urzędnik powinien zachowywać się przyzwoicie i nie przejmować pogróżkami.
    Ostatecznie ludzi dobrej woli jest więcej, zauważył Czesław Niemen i nie mógł
    się mylić

  242. kooperatywaMandragon

    A propos Rosji …. .

    Na portalu strajk.eu ciekawa rozmowa z Borisem Kagarlickim, dawnym dysydentem czasów ZSRR, obecnie lewicowym opozycjonistą

    Fragment:

    „red: A jak w tej globalnej kryzysowej sytuacji odnajdują się ludzie pracy w Rosji?

    Kagarlicki: Wyczerpaliśmy potencjał, który dawała nam putinowska stabilizacja. Obiektywnie już się to skończyło.

    red: Przecież rządy Putina trwają.

    Kagarlicki: Ale otoczenie Putina i sam Putin zresztą nie wiedzą, co robić dalej. Celem rządzącej elity jest trwanie, przeprowadzanie takich zmian, by nie zmienić systemu. Ale to niemożliwe, bo przyczyny kryzysu leżą o wiele głębiej, w samej istocie systemu. Nie ma już drogiej ropy, nie ma światowej koniunktury, która pozwoliła podtrzymać poziom życia przez 20 lat, wyczerpano potencjał intensywnego wzrostu, opierający się na strukturze jeszcze z czasów radzieckich. Skończył się też popyt wewnętrzny, kiedy ludzie mieli pieniądze. Teraz te wszystkie warunki zniknęły. Władza rozumie, że trzeba coś zmieniać, ale zmieniać nie chce, bo to, co jest, ich urządza. Tyle, że niedługo nie będzie już w ogóle mowy o utrzymaniu obecnego porządku.*

    red: Co więc będzie dalej w Rosji?

    Kagarlicki: Znajdujemy się na progu poważnych politycznych wstrząsów, które oficjalni kremlowscy politolodzy nazywają „turbulencjami”. Chcą przez to powiedzieć, że lecimy we właściwym kierunku, tylko trochę trzęsie. Otóż nie, to nie są drobne wstrząsy, to jest o wiele poważniejsza sytuacja.”

    * „tak naprawdę jesteśmy w jakimś 1903 (dwa lata przed 1905). To zabawne – walczymy i spieramy się o jakieś rzeczy, które wydają się niesłychanie ważne, a które za kilka lat przestaną istnieć, bo zmiecie je fala zmian.”

    Całość rozmowy pod linkiem

    https://strajk.eu/swiatowa-rewolucja-jest-nieunikniona-rozmowa/

  243. @GajowyM.
    17 grudnia o godz. 19:04

    Będąc tylko postronnym obserwatorem, widzę jak „temperatura wody w stawie” się podnosi. To jest moją parafrazą.
    Jak ludzie nie wyjdą na ulice teraz, to faszyści spacyfikują społeczeństwo, ku chwale jedynie słusznego kościoła katolickiego.

  244. @adam100

    Polskie społeczeństwo w dużej części, o ile ma jakieś poglądy, to są one bliskie faszystowskim, a panująca u nas mentalność feudalna czuje się bezpiecznie, kiedy ma nad głową bat i jaśnie pana, który za nią myśli. Niestety.
    Inną katastrofą są media, które zaczęły zachowywać się jak korespondenci wojenni, którzy zamiast sprawozdawać, co widzą, chwycili karabiny i strzelają do siebie.

  245. W radiu TOK FM kolejny fragment książki Donalda Tuska SZCZERZE czytał Wojciech Malajkat. Nie wiem czy bardziej poruszyły mnie wspomnienia z pierwszej połowy 2015 roku, czy znakomita interpretacja lektora, aktora, reżysera, który potrafi poruszyć każdego widza i wzbudzić zainteresowanie słuchaczy.
    Wspomnienia Donalda Tuska z 2015 roku korespondują z dzisiejszym komentarzem Bar Norte z 20.17

  246. Katolik katolikowi bratem. Stół opłatkowy Duda,Tusk,Schetyna,Kaczyński,Piotrowicz,Jędraszewski,Wałęsa,Bodnar, Banaś,Rzepliński…drzwi otwarte dla wędrowca…Tak sobie myślę śpiewająco gdzie są chłopcy z tamtych lat…

  247. legat
    17 grudnia o godz. 9:50

    Pytasz po co wspominam wybory 2011 , właśnie po to by ci uzmysłowi jakie brednie wypisujesz -przykładowo jedna z nich
    „istnienie PO, to gwarancja zwycięstw wyborczych PiS”
    Gdyby w 2011 roku ludzie zdecydowali się wysłać PO na polityczny śmietnik to jak myślisz jaki byłby wynik wyborów?
    PiS miałby wygrana w kieszeni i mógł kontynuować swoja gierkę.
    Gdyby zaś Polacy zdecydowali się w 2007 posłać PO na zielona trawkę to PiS uzyskał by możliwość kontynuowania swego rządzenie mając wielką szansę na rząd większościowy (tak jak sobie to wy,marzył JK).
    Czyli jest dokładnie odwrotnie niż piszesz – PO jest i było główna przeszkoda dla JK w realizacji jego marzeń. On zresztą robi co tylko potrafi by liderów PO oczernić (ta wina Tuska i ten głupek Sztetyna )
    I ta wina PO za wszelkie zło.
    To że PO nie wykorzystało szansy zniszczenia PiS wygrywając w 2007r jest oczywiście kardynalnym błędem Tuska (przywódca) i za ten błąd płaci nie tylko jego partia , ale i cały naród. PO jak każda zresztą rządząca partia zużywa się i traci , ale w PO uwierzono ze strach przed PiS pozwoli im długo wygrywać wybory (znów kardynalny błąd bo czas zmniejsza obawy , a narasta niechęć do rządzących skutecznie podsycana przez opozycje. Ciągle pokazywanie złego działania , uwłaszczania się na publicznym i cwaniaczenia PO przez PiS robiło i robi swoje i PO jest kiepsko oceniana obecnie partia )
    Sypnęło się w 2015 r z tej przyczyny PiS zdobywa (przypadkowo) rządy większościowe i niespodziewanie wprowadza swego Prezydenta. I mamy wynik durnej polityki PO.
    Teraz jest walka o ratowanie przed katastrofa (wydaje się ze udana , ale jeszcze na 100% teo nie da się ocenić)

  248. Maciek G,
    PO się zdegenerowała – nie dociera to do Ciebie? Widać nie, czyli jako wyborca tego badziewia jesteś równie zdegenerowany. Po prostu do tej zdegenerowanej PO pasujesz jak widać. Skąd w ogóle wiesz i przypuszczasz, że ja już miałem dość PO w 2011? Różnica między nami jest taka, że ja mam cały czas pracujący mózg a TY go nawet nie potrafiłeś włączyć w 2015 o czym świadczą Twoje wtedy komentarze. Jest z Tobą trochę tak jak pisał Quentin. Twoje analizy polityczne trzeba zawsze brać na opak, to wtedy są trafne.
    Na rynku derywatów był kiedyś taki analityk o nazwisku Kiepas. Gdy się zagrało na odwrót niż on to widział to było się wygranym i z Tobą jest identycznie.
    Odezwij się jak włączysz mózg.

  249. ls42

    „Wspomnienia Donalda Tuska z 2015 roku korespondują z dzisiejszym komentarzem Bar Norte z 20.17”

    Precyzyjnie ujmując to wypowiedzami Borisa Kagarlickiego, które zacytowałem.

    Ale przyznam, że mnie zaskoczyłeś wskazując na podobne wnioski Tuska i Kagarlickiego. Zanaczam, że nowej ksiązki Tuska nie czytałem i znam fragmentów o których piszesz.
    Z tym, że cytując i polecając Kagarlickiego spodziewałem się raczej krytyki jego wypowiedzi – konkretnie poprzez dyskredytację autora bo jest z lewicy. No ale w świetle tego co piszesz okazuje się, że z różnych pozycji politycznych i różnymi metodami można dojść do tych samych (ponurych) wniosków.
    Co ciekawe do podobnych wniosków w odniesieniu do UE dochodzi też Piotr Butras, dyrektor warszawskiego biura think tanku European Council on Foreign Relations i ekspert ds. europejskich i niemieckich w rozmowie z red Sroczyńskim – również często dyskredytowanym na blogu jako miarodajne źródło.
    A tu się okazuje, że Buras, uznany i utyłowany ekspert doskonale się rozumie ze Sroczyńskim.

    Fragment na zachętę

    „Grzegorz Sroczyński: „Unia jest w kryzysie egzystencjalnym” – to cytat z przemówienia szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera. „Muszę przyznać, że pierwszy raz odkąd zajmuję się polityką europejską, czyli od 30 lat, mam poczucie, że Unia może się rozpaść” – to z kolei cytat z wiceszefa KE Fransa Timmermansa. Również Tusk miał alarmistyczne wypowiedzi na temat kondycji Unii. Kiwasz głową?

    Piotr Buras: Bo jest źle, nie ma co ukrywać. Tyle że nie chodzi o jakiś kryzys instytucji unijnych, biurokracji, która rzekomo działa beznadziejnie, co nam się w kółko wmawia. Ten „kryzys egzystencjalny” nie jest kryzysem struktur unijnych, jego przyczyny leżą na zewnątrz: chodzi o stan kapitalizmu, eksplozję nierówności, polaryzację społeczeństw i katastrofę klimatyczną. W gigantycznym kryzysie są przede wszystkim państwa narodowe. Unia jest tylko formą współpracy państw, bardzo wyrafinowaną i niezwykle skuteczną, ale jeśli państwa borykają się z nierozwiązanymi problemami, to trudno się spodziewać, żeby całość była w dużo lepszym stanie.

    Grzegorz Sroczyński: Tylko wytłumacz mi jedną rzecz: te mocne cytaty pochodzą z 2016 roku i nie są to głosy zatroskanych publicystów, tylko unijnego trzonu decyzyjnego. Ludzi, którzy mogą działać. Tymczasem mijają trzy lata i nic się nie dzieje. Dlaczego?

    Piotr Buras: Przesadzasz. Owszem, niewiele się dzieje w kilku ważnych sprawach: reformy strefy euro albo zbudowania zdolności całej Unii do wspólnego postawienia się Chinom czy USA. Ale jest też masa działań. Spójrz na politykę konkurencji, która napędza stracha wielkim gigantom technologicznym. Albo na najnowszy plan Zielonego Nowego Ładu, który uruchomi całą machinę regulacyjną Unii i masę pieniędzy, żeby budować bezemisyjną gospodarkę.

    Grzegorz Sroczyński: Wszystko za mało i za późno.

    Piotra Buras: Bo nie zmagamy się obecnie z problemami, które mogą rozwiązać unijni biurokraci – usiądą, walną się w piersi: zawaliliśmy, i wszystko zmienią. To nie są problemy technokratyczne, tylko polityczne. Podam ci prosty przykład. Efekty globalizacji w krajach zachodniej Europy są coraz częściej krytykowane: delokalizacja przedsiębiorstw, konkurencja tanich pracowników z Europy Środkowo-Wschodniej, co powoduje spadek stawek na Zachodzie w wielu zawodach, a to z kolei wywołuje presję na polityków, żeby chronili rynki pracy na przykład we Francji. Jeden z ważniejszych sporów w Unii, bardzo toksyczny, dotyczy pracowników delegowanych i sfery socjalnej. Czy ma obowiązywać płaca minimalna na poziomie całej Unii, oczywiście zróżnicowana w zależności od zamożności kraju, ale jednak ustalana odgórnie w Brukseli? Takie rozwiązanie oznaczałoby prawdopodobnie, że pracownicy z Polski, Rumunii czy Bułgarii byliby mniej konkurencyjni, niż teraz, ale za to na Zachodzie w wielu zawodach mogłoby to zatrzymać wyścig płac do dna.
    Z jednej strony mamy tych, którzy nadal uważają, że liberalizacja i wspólny rynek im służą, a z drugiej tych, którzy tracą i mają poważne wątpliwości. I jak rozwiążesz taki konflikt? Możesz mieć super sprawne instytucje w Brukseli, ale one z tym sobie nie poradzą.”

    Całość poniżej – warto przeczytać, ciekawe!

    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,25517232,czy-niemiecka-solidnosc-niszczy-europe-buras-oni-nie-sa-w.html

  250. ls42

    Autokorekta do komentarza z 23,06

    Miało być:

    Zaznaczam, że nowej ksiązki Tuska nie czytałem i nie znam fragmentów o których piszesz.

  251. To jeszcze w ramach lektur przedświątecznych wywiad Kultury Liberalnej z Pawłem Śpiewakiem, ojcem coraz bardziej popularnego Jana.

    Tekst nosi tytuł „Platforma Obywatelska to nie są liberałowie”. To mocny tekst, na miarę pamiętnego „Byliśmy głupi”

    Wybrałem fragment o „władzy prawników – kapłanów ustroju liberalnego”, by nawiązać do felietonu red Passenta.

    „Kultura Liberalna: Na czym w takim razie miałaby polegać „dobra zmiana”, którą chce realizować PiS? Z jednej strony, mówi się, że tam jest jakiś pomysł na budowę innego modelu państwa, a z drugiej strony, na co dzień to wygląda raczej na szarpaninę z rzeczywistością i próbę utrzymania władzy niż budowania jakiejś alternatywy, nawet tej słynnej demokracji nieliberalnej. Czy pan widzi w działaniach PiS-u realizację jakiegoś pomysłu?

    Paweł Śpiewak: Pomysłu nie widzę, widzę tylko krytykę. A mechanizm niszczenia prawa i terroryzowania sędziów jest z gruntu niezgodny z jakimkolwiek nowoczesnym myśleniem o sądownictwie i państwie.

    Kultura Liberalna: To prawda, ale jak wiadomo, cieszy się wciąż dużą popularnością. Czy to jest ogólnoświatowy trend wynikający z rozczarowania liberalną demokracją, jej powolnością, niezdolnością do podejmowania szybkich decyzji, naciskiem na kompromis? A może to jest sytuacja specyficzna dla Polski, wynikająca przede wszystkim z tego, że oto grupa ludzi, która przez lata była odrzucana przez elity, nareszcie doszła do władzy i zaczyna się mścić. Innymi słowy, czy rządy PiS-u to jest nasza specyfika, czy jednak element większego trendu?

    Paweł Śpiewak: Wydaje mi się, że to zjawisko szersze. Nie sądzę, żeby sędziowie na Węgrzech czy w Turcji dysponowali jakimiś większymi swobodami i pełną niezależnością wydawania wyroków. Problem polega na tym, że to środowisko samo moim zdaniem wyprodukowało sobie swoich wrogów. Nie chcę winić wszystkich jednakowo, ale władza prawników – nie tylko w Polsce – jest niezwykła. To są w istocie rzeczy kapłani ustroju liberalnego. A kiedy zajmuje się taką pozycję, to i wymagania wobec tych ludzi rosną. Nie jestem pewien, czy oni do nich dorastają.”

    Link na całość poniżej, też polecam

    https://kulturaliberalna.pl/2019/12/17/pawel-spiewak-liberalizm-platforma-lewica-wywiad/

  252. „So leave us alone!” – apeluje Jaki do świata po angielsku

    A wszystko przez tę Tokarczuk, która orzekła, że ze światem jest coś nie tak. Ona rozzuchwaliła Jakiego. Nie dość, że świat nie zostawia Polski samej, to jeszcze ze spokojem przyjmuje takie apele.

    Wysłuchałem całej rozmowy Tuska z widownią we Wrocławiu (ca. 90 min.), ale do tego trzeba być prenumeratorem GW. Aż ktoś na sali nie wytrzymał i krzyknął: „Dlaczego zdradziłeś Polskę za stołek w Brukseli?”

    Pan b. przewodniczący Rady UE się nie zgodził z tą tezą, uprzejmie, ale nie uzasadnił, tylko zapytał jak autor okrzyku ma na imię, bo on jest Donald. Nie słyszałem odpowiedzi. Pewnie go wyprosili, taka jest agresja wobec pytających.

    Tusk znowu zareklamował orientację centro-prawicową, czyli zdrową mieszankę przywiązania do tradycji z wartościami liberalnymi i uznał, że np. Zandberga poglądy mogą być równie ryzykowne i niebezpieczne dla Polski jak radykalizm Kaczyńskiego.

    Tusk powiedział, że należy zrozumieć Ukraińców, bo Ukraina zbliżona do Europy jest dla Polski sprawą życia i śmierci. Wydaje mi się, że jest jakaś siła, jaka dawniej była w orkiestrach dętych, nie tylko do budowania kolejnych odcinków trasy S7. Jakieś przywiązanie do tej latarni z napisem III RP. Jakimkolwiek ona by światłem nie świeciła.

    Oczywiście symetryści uważają, że PiS i jego wyskoki są kontynuacją III RP. Oni chyba nie zdają sobie sprawy o co chodzi III RP, co można od niej dostać, a czego by się nie dostało, gdyby jej nie było.

    Polacy wykazują skłonność do unikalnej logiki, tzn. nie potrafią sobie wyobrazić tego, co było, gdyby czegoś nie było, reform Balcerowicz, III RP, Platformy. Powtarzają nieustannie i bez sensu, że powstałaby próżnia w miejscu tego, czego by nie było, czego oni nie cierpią, a tę próżnię coś musiałoby wypełnić. Kropka. Tu się kończy ich rozumowanie. Co by tę próżnię wypełniło? W oparciu o jakie prawa historyczne, czy może naturalne. Jakieś bóstwo, duch może? Myślą, że jest jakiś Rozum, jakieś Dobro gdzieś się kryje, albo unosi nad tą ziemią, polską, i tylko patrzeć jak siłą własnej woli stąpi, nawiedzi, uszczęśliwi. Polski animizm?

  253. Wysłuchałem całą rozmowę – powinnienem był napisać gramatycznie – na spotkaniu z czytelnikami „Szczerze” we Wrocławiu.

  254. Bar Norte
    17 grudnia o godz. 23:06
    Ten fragment wspomnień Donalda Tuska dotyczył 2015 roku, a właściwie pierwszej połowy, gdy prezydentem był Bronisław Komorowski, a premierem Ewa Kopacz.
    Natomiast wypowiedzi Borisa Kagarlickiego dotyczą sytuacji obecnej, ale na te cztery lata można patrzeć z wielu kierunków i oceny mogą się różnić.
    Wówczas to Rosja była zwycięska i uzyskiwała strategiczną przewagę, której moim zdaniem nie utraciła. Donald Tusk, a właściwie jego gość Zbigniew Brzeziński zakładał utratę przez Ukrainę Krymu i obawiał się dalszej ekspansji, nawet opanowania Kijowa przez zwolenników Putina, przed czym przestrzegał. Widzimy obecnie, że Rosja dalej dominuje w polityce zagranicznej i rozdaje karty, a jednak Boris Kagarlicki inaczej odczytuje sytuację wewnętrzną i widzi zagrożenia dla władzy, co stwarza niebezpieczeństwo większe niż stabilizacja mocarstwa. No, ale on zna sytuację lepiej niż można oczekiwać od zewnętrznego obserwatora.
    Wracając do 2015 roku zagrożeniem dla Europy była migracja z Afryki i Azji milionów przybyszów na kontynent europejski. Czy to się zmieniło?

    PS. W żadnym razie nie czuję się analitykiem politycznym, ale czasem lubię spojrzeć na wydarzenia nie tylko w Polsce
    Pozdrawiam

  255. Symetrysta vel Alarmista

    Oprócz alarmujących doniesień ze świata, ze świata kapitalizmu i ze świata Unii, są też inne. Kapitalizm nie upadł po wielkiej recesji, największej od lat 1930., zaś Unia układa budżet 2021-2027 mozolnie ścierając racje i interesy, czyli negocjując, oraz celuje w neutralność klimatyczną do roku 2050. Póki co Titanic płynie – odkrzyknie Alarmista wypatrując gór lodowych. I dobrze robi, ale po co tak lamentuje, że już prawie je widzi.

    Mi się zdaje, że śnić o górach lodowych jest łatwo. Trudniej coś zrobić, co by od nas zależało, aby uchronić się przez losem Titanica. Wyobraźmy sobie, że Unia Europejska się rozpada. Co to oznaczałoby dla Polski?

  256. Kapłani ustroju liberalnego nie dorastają, paraliżują PiSowi państwo. Dobra zmiana w sądownictwie
    Istota zamachu PiSu na władzę sądowniczą, to złamanie zasad ustrojowych w tym generalnej zasady trójpodziału władzy w państwie.

    PiSowscy propagandyści słusznie zakładając, że przeciętny obywatel mało co z tego rozumie, a raczej rozumie po swojemu, po pawlakowemu, przedstawiają działania PiSu w wersji polukrowanej sukcesami w uzdrawianiu państwa, przyrzeczeniami zmiany na lepsze w sądownictwie, przyprawionej obelgami rzucanymi na sędziów, wersji, która ma pokazać ludowi, że nastał czas, należy się wziąć za sędziów.

    PiSowcy wmawiają ludowi, że ich reforma uzdrowi sądownictwo. Obiecują przyjemne wyroki dla pozywających, po ich myśli, sprawiedliwie wydawane i twierdzą, że wszystko to zależy od tego jaki wpływ na sędziów będzie miała partia PiS jako wykonawca woli suwerena.

    Tłumaczą ludowi, że zwiększony wpływ suwerennej partii jest konieczny, nie cierpiacy zwłoki. Należy zrobić z sędziami porządek poprzez wprowadzenie bezpośredniego nadzoru i bezpośrednio udzielanych kar zarządzanych, sugerowanych przez władzę wykonawczą, o czym skądinąd wiadomo, że nie da się inaczej przeprowadzić, jak poprzez złamanie zasad ustrojowych – zredukowanie niezależności sądownictwa, niezawisłości sędziów do fasadowej wartości.

    PiSowcy łamią zasady, a ludowi wmawiają, ze walczą z nieuczciwymi sędziami.
    Wymyślili oni fałszywą alternatywę ustrojową, która polega na założeniu – albo szybkie, sprawne i uczciwe sądzenie, a to wymaga zwiększenia nadzoru nad sędziami, przywołania ich do porządku, itd., albo sędziowie będą nadal chodzić samopas i wtedy będą kradzieże, oszustwa, ślimaczenie się postępowań, niesprawiedliwość, złodziejstwo, korupcja i prywatne interesy sędziów.

    W tej PiSowskiej alternatywie nie istnieje ani prawo, ani ustrój z uprzykrzonym dla PiSu trójpodziałem władzy. Istnieje tylko porządek lub nieporządek w sądownictwie, a jakimi metodami ten porządek ma być wprowadzony i na jakich zasadach, to są już szczegóły.
    W ten sposób PiSowcy gmatwają, ukrywają przed społeczeństwem istotę problemu, która jest abstrakcyjna – prawo i zasady ustrojowe oraz przedstawiają się ludowi jako praktycy, wykonawcy, a nie teoretycy, nie jako władza ustawodawcza podlegająca regułom zapisanym w konstytucji, tylko jako siła porządkująca państwo.

    Wmawiają ludowi, że w III RP nie rządzi prawo, tylko rządzą sędziowie, co też każdy nie interesujący się państwem i prawem widzi – to sędziowie rozpatrują pozwy, prowadzą rozprawy, wydają wyroki, a nie prawo. Konkretni sędziowie. PiS ludowi podpowiada – to dlatego tak źle idzie sądzenie, bo sędziowie są źle dobrani i bez nadzoru. Duża cześć krajan przyjmuje te wyjaśnienia jako logiczne i wiarygodne.

    Tak myśląca część społeczeństwa nie interesuje się (z korzyścią dla PiSu) zasadami ustrojowymi, nie docenia ich wagi ani nie chce dyskutować nad ich istotą, bo to zbyt kłopotliwe, uciążliwe i jałowe.

    Duża część społeczeństwa oczekuje poprawy w sądownictwie wykonanej ręcznie, łącznie z przetrzepaniem sądów od dołu do góry, wyrzuceniem na zbitą twarz złodziei wiertarek i batoników oraz zasiedziałych komuchów, ukaraniem korporantow-mafiozów sędziowskich, wprowadzeniem nadzoru, którego sędziowie będą się bać i dlatego będą sprawiedliwie sądzić.

    W tym rozumowaniu obywateli zasady ustrojowe nie grają niemal żadnej roli. PiSowcy to czują i są przekonani, że sprawa byłaby już dawno załatwiona gdyby nie opieszałość Prezesa.

    Przez to zwlekanie wytworzył się opór – średni ze strony społeczeństwa.
    Zadziałały ograniczenia jakie narzuca na system prawny podpisany traktat lizboński (głównie przez niepotrzebne, pochopne taktyczne ustępstwo z cofaniem ustaw dotyczących Sądu Najwyższego i jego Prezes).

    Swoją rolę odegrał imposybilizm zaskoczonego Prezesa, który za wiele pojęcia o ustroju i trójpodziale władzy nie ma, ale jest na tyle przytomny, że zdaje sobie sprawę, ze te ograniczenia, przeszkody trzeba jakoś ominąć, zneutralizować, w najgorszym przypadku przeszarżować i bdęzie po ptokach.
    Myślenie dość prostolinijne, a jego wdrożenie w życie już zostało poddane wielu wątpliwościom. Pojawiły się liczne znaki zapytania. Zagęszcza się protest (bierny) samych prawników. Powstaje sytuacja, w której pociąganie za sznurki, jakie dotychczas stosował Prezes rządząc państwem, staje się mało efektywne, nieprzewidywalne w skutkach, destabilizujące krok po kroku władzę.

    W tej chwili mimo gwałtownych ruchów legislacyjnych i demonstrowania buńczuczności PiS powoli wchodzi w zakleszczenie. Blokada trudna do odwiedzenia, bo sądownictwo, to nie jedyny problem. Następne stoją w kolejce – stosunki z UE, kampania prezydencka już rozpoczęta przez histeryzującego prezydenta i inne drobne sprawy, jak np. występy Tuska ze swoją książką, co jest o tyle istotne, że ten Tusk cholernie działa Jarosławowi na nerwy. Od lat.
    Pzdr, TJ

  257. @teo

    Wypieranie dopełniacza przez biernik stało się już tak częste, że zaczynają temu ulegać nawet poloniści.
    Według reguł gramatyki normatywnej wysłuchałeś całej rozmowy ludzie potrzebują czystej wody, Lewandowski dotknął piłki, język, którego używamy etc.
    Nawet jeśli uzus po chwili refleksji zasugerował ci biernik, to najpierw instynktownie prawidłowo użyłeś dopełniacza.
    Póki nie zaczynasz pisać z tąd, z pod, jakiś zamiast jakichś, jeżdżę zagranicę nie jest źle 🙂

css.php