Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Życie

31.12.2019
wtorek

Zatruty złoty wiek

31 grudnia 2019, wtorek,

Jaki będzie rok następny? Kto poszedł w górę, a kto w dół? Uprzedzając ewentualne pytania, napiszę bez zaproszenia, jaki to był rok dla Polski.

Na długą metę w takim sensie, w jakim historycy piszą o „długim trwaniu”, trwały zjawiska zepsuć, ale o tym niżej. Trwa już ósma dekada bez wojny, to znaczy dwa–trzy pokolenia bez trwogi, w kraju o bezpiecznych granicach, od lat w NATO i Unii Europejskiej, które przeżywają pewien kryzys, ale to jest nasz kryzys, a nie tylko ich problem. Jeżeli pozycja Polski ulega osłabieniu, to z naszej winy. Putin może się na Polskę zżymać za wsparcie dla Ukrainy, za obecność wojsk USA na naszym terytorium, za  bazy amerykańskie w kraju bądź co bądź sąsiednim, ale to jest nasza gwarancja pokoju. Jakże to inna sytuacja niż Ukrainy i Białorusi.

Pod względem gospodarczym w Polsce (z pewną przesadą) trwa złoty wiek. Ponad 30 lat nieprzerwanego wzrostu. Polska należy do czołówki europejskiej i światowej. Dystans między nią a Zachodem się skraca i jeśli nie będzie żadnej katastrofy, pewnego dnia okaże się, że Chruszczow miał rację – „dogonimy i przegonimy” (hi! hi! to dotyczyło nieistniejącego już ZSRR). Oczywiście były błędy i koszty, ktoś za tę transformację zapłacił, kto inny się wzbogacił, może należało wolniej, ale sprawiedliwiej, tyle że to już są spory generałów po wygranej wojnie. Pokażcie mi kraj, w którym zrobiono to lepiej. Pewną korektą jest 500+, ale rozpiętość dochodów i kryzys demograficzny pozostają problemami.

W polityce wewnętrznej był to kolejny rok fatalny. Trwa degradacja instytucji państwa, Trybunału Konstytucyjnego, Sejmu, urzędu prezydenta, sądownictwa, mediów publicznych, które są sprowadzone do mediów partyjnych, ogromne subwencje płyną z budżetu państwa do prorządowych mediów prywatnych oraz do instytucji kościelnych. Trwa obróbka „nowego człowieka”, pisanie historii i prawa od nowa na potrzeby rządzących. Trwa „naprawa” muzeów, kinematografii, „trzeciego sektora”, prokuratury. Afera goni aferę: Srebrna, Piebiak, szubienice dla europosłów i posłanek, Marian Banaś – czego jeszcze potrzeba?

Sprawiedliwość jednakowa dla wszystkich pozostaje frazesem. Wbrew gadaninie o jedności, wspólnocie, prezydenturze dla wszystkich Polaków – podział trwa i się pogłębia. Prezydent mówi, że wstydzi się (!) za pierwszą prezes Sądu Najwyższego, grozi palcem i po nazwisku. Najważniejsze ustawy przyjmuje się bez konsultacji, w tempie ekspresowym, a nominacje odbywają się pod osłoną nocy, bez udziału mediów.

Na arenie międzynarodowej jesteśmy coraz bardziej osamotnieni. Werbalna napaść Putina na Polskę nie spotkała się z należytym odporem państw trzecich (żaden z przywódców zachodnich nie zabrał głosu). Kosztowne transakcje z Trumpem to jedno, a osłabiona pozycja w Unii Europejskiej i w regionie – to drugie. Sen o potędze się nie sprawdził.

W nowym roku każdy z nas musi robić swoje, tak jak sędziowie, którzy mówią „nie”, bo nikt tego za nas nie zrobi. Oby 2020 r. był lepszy niż 2019! Najlepsze życzenia składa gospodarz bloga!

Zaproszenie
Profesor Antoni DUDEK, historyk i politolog, dr Karolina WIGURA (UW, „Krytyka Liberalna”) i Witold JURASZ (dyplomata, dyr. Ośrodka Studiów Strategicznych) będą naszymi gośćmi w TOK FM, niedziela 5 stycznia, godz. 10:05.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 971

Dodaj komentarz »
  1. Panie Redaktorze !
    Szczerze ,druga część Pańskiego felietonu , w praktycznie mnie nie dotknęła , smutno jednak ,że Nasze państwo jest szargane na bezdroża , z propozycjami wychylenia się spod parasola UE ,bo formalnie o NATO się nie boję , puki jest pokój i kasa (Dla JUPISI) na granicach ,
    Każdy konflikt na polskich granicach to samotna Polska !!!,bez pomocy i wsparcia .
    Szczęśliwego Nowego Roku dla Pana i bliskich a zdrowie panu dopisuje, co widać kiedy mam okazje oglądać pana w TV .

  2. gospodarz pisze „Dystans pomiędzy Polską a Zachodem się skraca i jeśli nie będzie żadnej katastrofy, pewnego dnia okaże się, że Chruszczow miał rację – „dogonimy i przegonimy””
    Może i przegonimy , ale raczej nieprędko
    W ostatnich 10 latach PKB per capita w euro i cenach bieżących rósł w Polsce w tempie 3,3 proc., a w Niemczech w tempie 2,6 proc. Gdyby taka różnica w tempie rozwoju miała się utrzymać, dochody Polaków zrównałyby się z dochodami Niemców za… 156 lat.

  3. @@@Moi drodzy
    Zapomnijmy na chwilę o tym, co nas różni, wprawia w zakłopotanie, złość, przygnębienie i odrzućmy złe emocje. Po prostu wyzerujmy, ale i nie obiecujmy solennie gruntownej poprawy, gdy chodzi o myśli i uczynki w Nowym Roku. Jeśli już, to małym kroczkiem z nowym roczkiem, by się obyło od rozczarowań.
    Tego wszystkiego Wam i sobie życzę, a za Gospodarzem powtórzę:
    „W nowym roku każdy z nas musi robić swoje, tak jak sędziowie, którzy mówią „nie”, bo nikt tego za nas nie zrobi. Oby 2020 był lepszy niż 2019”.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Niestety to co wyprawia PiS i te niezbyt optymistyczna prognozę znacznie pogorszy. Nie ma silnych żeby niie bylo gospodarczego załamania.
    Gdy polityka bierze górę nad gospodarką zawsze jest klops.

  6. A narzekali na PRL. Wystarczyło przyzwyczaić się i czekać na Okrągły Stół…Tak sobie myślę ,że doczekali się ale potem pokłócili się jak po napadzie na bank…złoty przynosi pecha…

  7. Miły Gospodarzu:
    Całkowita racja z tym brakiem wojny, pokojem, UE a nawet NATO. Z tym, że grubo większa część tego pokoju przypada na tzw. czarną dziurę. A czarna dziura dlatego jest dla nas czarna bo się bardzo niepokoimy.

    Z tym wzrostem gospodarczym z kolei sprawa jest taka, że aby gonić tego kroliczka , czarna dziura musiała zrobić podstawy. Następnie gonimy tak, że dosyć słabo. Polska ma co prawda w ciągu tych ostanich prawie 30 lat średnio większy wzrost od państw „starej Unii”, ale nieznacznie, zaś wobec cześci innych państw owej Unii, jesteśmy ciągle z tyłu.
    I ten wzrost, ktory u nas taki jakby nieco większy, to jest większy w dużej mierze dzięki dopłatom unijnym. Takie sztuczki każdy może, jak mu dopłacą.

    Problem z dogonieniem – „pewnego dnia” – jest taki, że tamte kraje unijne robią od dawna zmianę jakościową. Polska nie robi, tylko o tym gada. „Polska wstała w kolan” – co jest dowodem na gonienie w jakości. Na miarę możliwości z powodu mniemaności, oraz pewnego misia.

    Czyli ogólne: do śmego! Pardon: do Siego!

  8. @Tanaka
    Wstyd powiedzieć, ale mruczę pod nosem, życząc wszystkiego najlepszego miłym mi osobom, „no i na pohybel” – wiadomo komu.

  9. Dla tych ktorzy pamietaja @Kleofas rowniez znany jako @Okon zalaczam fragment jego pamietnika obserwacji gniazda orłów.

    Nie wiem gdzie jest teraz Okoń. Mark Twain powiedzial ze „heaven is for climate, hell for company”.

    W gniezdzie jest para rodzicow i ich nowo wykluty baby-eagle. Drugie jajo nadal lezalo w gniezdzie.
    Ostrzezenia dla wrazliwych na brzyćkie slowa.
    Saturday, May 22 2010, 7:26 AM
    Bedzie jeszcze ciekawiej, jak gnoj bedzie zebral o pieniadze na samochod.
    Monday, May 24, 2010, 4:06 AM
    O 4 rano jeszcze spiochuja. Ciekawe, ktory pierwszy wstanie na kupe.
    Monday, May 24, 2010, 5:07 AM
    Jeden sie podniosl, przeszedl po jaju,
    D…pe wystawil na gniazda skraju,
    Juz pojasnialo, ptaszek swiergoli
    Jak nie poleci, to sie spie…doli.
    Monday, May 24, 2010, 5:13 AM
    Maly patrzy – odlecialy.
    I walizki tez zabraly.
    Slychac tylko jego piski:
    Po co, ku…wa im walizki?
    Monday, May 24, 2010, 5:31 AM
    Maly gowniarz wlazl na jajo.
    Monday, May 24, 2010, 7:06 AM
    Ani nie zbil, ani nie zrobil jajecznicy. Siedzi spokojnie, bo o 7:03 stary przylecial z duzym upolowanym zwierzakiem. Teraz stary wpieprza a maly przyglada sie jak to sie robi.
    Monday, May 24, 2010, 7:08 AM
    Teraz duzy karmi tego gnoja. Ale sie nazra.
    Monday, May 24, 2010, 7:27 AM
    Stary odlecial (moze do klopa) wrocil i znowy siedzi z malym. Sprawdzaja jajo. Oba nazarte po uszy.
    Monday, May 24, 2010, 7:30 AM
    Stary ulamal dwie galezie i oblozyl upolowane miecho. Zeby ruskie turysty nie podp…rdolily.
    Monday, May 24, 2010, 7:33 AM
    Teraz stary siedzi na malym a maly siedzi na jaju. Spokoj.
    Monday, May 24, 2010, 7:39 AM
    Duzy wygrzebal jajo z kompostu i sam na nim zasiadl. Siedza. Maly spi.
    Monday, May 24, 2010, 2:45 PM
    Zas..aniec po raz pierwszy sam poszedl do stolowki. A kora z galezi zakaszal dla filtrowania przewodu.
    Monday, May 24, 2010, 4:10 PM
    Czy zrobil kupe?
    Tak. Zapukal i poprosil o papier. Bezczelniacha taki!
    Wednesday, May 26, 2010, 7:49 AM
    Ten sku…wiel zabradziazyl, do domu na noc nie wrocil i teraz mamuska siedzi, lbem kreci, bo maly glodny, a tatusiek pie..dzielony fruwa po swiecie. Bedzie musiala sama mu cos zlowic. Smutny obrazek.
    Wednesday, May 26, 2010, 10:35 AM
    Stara poleciala po zarcie. Maluch stoi juz na lapach i czeka.
    Wednesday, May 26, 2010, 11:46 AM
    Sku…wiel przylecial o 2:34. Stara nawet na niego nie spojrzala. Stal nad malym, ktory juz probowal jesc patyki. Wreszcie zabral sie do lap tego wloczykija. Jak go troche podskubal, lachmadojda wypuscil z dzioba duzego catfish, moze 2-3 kg. I zostawil malego sam na sam z tem lupem. Maly nie wiedzial co z tym robic. Wreszcie mamuska popatrzyla na meza-lachudre „nawet porzadnego zwierzaka nie przyniesiesz”, jak ja nie zalatwie, to z glodu pozdychacie, i poleciala na lowy.
    Stary piernik zapadl w domysly, gdzie ta baba mu sie zmyla i nie zwracal uwagi na glodnego malucha. Ryba lezy w gniezdzie i juz ledwo sie rusza. Zaraz sie do niej zabiora.
    Wednesday, May 26, 2010, 12:22 PM
    Maly wlazl duzemu pod brzuch i wiaze mu lapy do galezi. Wiecej nie polecisz. Mama bedzie karmic a ty – szmata w lape i sprzataj te brudy.
    Wednesday, May 26, 2010, 3:26 PM
    Zra te rybe co lezala.
    Thursday, May 27, 2010, 3:23 PM
    Duzy wystawil kuper za gniazdo i huknal takiego fugasa, ze galezie drzew sie wygiely. Teraz oboje z malym wygladaja nastepnego zarcia.
    Thursday, May 27, 2010, 9:05 PM
    Jeden duzy wrocil z pustym dziobem i drugi polecial. Ten wyciaga spod sciolki stare miecho i maly wpieprza az sie dymi. Ten co polecial wroci za pol godziny.
    Thursday, May 27, 2010, 9:11 PM
    Przylecial ten drugi i przyniosl malego gryzonia. Zra.
    Thursday, May 27, 2010, 9:18 PM
    Znowu duzy odlecial a maly ryje z drugim pod sciolka i wyciaga jakies ochlapy.
    Friday, May 28, 2010, 8:40 AM
    W gniezdzie byl problem. Atak innego orla na malego. Wszystko skonczylo sie dobrze.
    Friday, May 28, 2010, 11:19 AM
    Maly dostal rybke i siedzi nad nia jak anglikanski pastor nad miska klozetowa. Nie wie jak zabic i zezrec. Matka siedzie obok, patrzy i nawet sie nie ruszy. Bardzo ciekawe.
    Saturday, May 29, 2010, 1:29 PM
    Posrodku gniazda miecho, dwie sztuki sie wala a jeden duzy razem z maluchem udaja niepalacego od urodzenia. Nawet nie tkna. Stara rozdarla morde pare razy, bo jej sie chce na lafry, po sklepach polatac.
    Saturday, May 29, 2010, 3:43 PM
    Maly uwalil sie brzuchem do gory i wystawil brzuszydlo na swiat bozy. Ten gow…iarski puch juz mu wylazi. Pojawily sie pierwsze odrostki piorow. I mu rosna.
    Sunday, May 30, 2010, 7:07 AM
    O siodnej rano duze juz wylecialy stac w kolejce, a maly ma wystawac. Na razie obrocil sie na bok i czysci piora. Slychac bylo jak ktorys duzy darl morde, ale nie wyladowal. Jak sie wydzieral to byl z pustym dziobem. Z czym mial wrocic? Maly znowu sie uwalil i czeka kiedy mu poranna kawe przyniosa.
    Sunday, May 30, 2010, 10:05 AM
    Zas…aniec pozuje do kamery. Filuje zeby wysledzic co to jest.
    May 31, 2010, 7:47 AM
    Poki co, mamuska robi za parasol. Maly nawet piorka nie wystawi. Ciagle leje.
    Monday, May 31, 2010, 9:25 AM
    Deszcz ustal to zas…anstwo wygrzebalo sie spod matczynych piorek i zaczelo czyszczenie wlasnych. Obfugasowanych. A ziewa cala morda. Zasiadl na tych kaczych lapach i wodzi czujnym oczkiem: wyroslo cos po tym deszczu? Moze pieczarki? Tez bym zezarl.
    Tuesday, Jun 1, 2010, 5:11 PM
    O 5 maly walkoni sie pod zebrem mamusi. Nazarl sie jak wieprz, fugaska strzelil i czeka kiedy tatus-fidrygal znowu przyniesie. Od czasu do czasu filuje na kamere – czy to tez bedzie do zezarcia? Zeby sie zanadto nie rozbestwil, mamuska suszy sobie pod nim lapy. Na dwie godziny mamy z nim spokoj.

  10. Tanaka
    30 grudnia o godz. 23:45

    „Morawiecki nie jest w stanie powiedzieć w polityce czegokolwiek poważnie, ze zrozumieniem tematu i nieprostacko”.

    Morawicki nie nadaje się, politycznie błądził w latach 80. , a miał jeszcze gorszego ojca. Ciekawe jaki polityk spełnia twoje wygórowane ambicje intelektualne? Myślę, że tylko wyrafinowany Biedroń. 🙂

  11. Mauro Rossi
    31 grudnia o godz. 21:01

    Sam siebie zapytasz, sam sobie odpowiesz – świetnie Mauro z Rossim się uzupełniacie.

  12. leon_b
    31 grudnia o godz. 11:43

    „Motława nazwa rzeki , o której niektórzy naukowcy mówią , że jest to nazwa nie słowiańska lecz poch. od ludów bałtyckich i Wełtawa”.

    Hydronimy rzek należą do najstarszych toponimów dlatego na ich podstawie nie można zbyt pochopnie wnioskować. Łacińska nazwa Wisły ― Vistula (Viscla) jest zlatynizowaną formą ”Wistla” ― pochodzenia celtyckiego, o ile nie starszej, przedindoeuropejskiej. Podobnie Odra, nazwa prawdopodobnie celtycka. Przed Słowianami nad Wisłą i Odrą byli Celtowie, później Germanie, pierwsi Słowianie pojawili się w drugiej połowie V wieku n.e., w okresie tzw. wędrówki ludów.

    „Przypuszczam, że przeciętna wiedza na temat początków państwa polskiego nie wybiega daleko poza legendę o Lechu, Czechy i Rusie i O Piaście i Popielu, którego myszy zjadły do czego również się przyznaję”.

    Specjaliści od prahistorii Polski też nie za wiele wiedzą z powodu braku źródeł pisanych. Legendy na coś wskazują, ale są trudne i niejednoznaczne w interpretacji. Pomysłowi historycy młodszego pokolenia dają jednak radę, puszczając czasem wodze fantazji. 🙂 Archeolodzy są ostrożniejsi, w końcu zajmują się dość konkretnym materiałem badawczym, który jest albo go nie ma. Otóż archeolodzy mówią, że w pierwszej połowie V wieku n.e. ziemie obecnie polskie były puste, plemiona słowiańskie jeszcze nie nadeszły, a germańskie już wyruszyły na zachód i południe by rozwalić cesarstwo rzymskie. Istnieje ciekawe źródło na temat ziem nad Wisłą z początku V wieku, krótki fragment poematu staroangielskiego „Widsith” (w staroangielskim „Wędrowiec”, czyli „ten co widział” ― fonetyczne podobieństwo także z językiem polskim). Poemat (fragment poniżej) pochodzi z VI wieku i jego autor korzystał z kilku wcześniejszych źródeł germańskich, w tym sag, również tych, które później znalazły się w „Pieśni o Nibelungach”. Nibelungach, czyli germańskich Burgundach, którzy też do IV-V wieku zamieszkiwali między Odrą a Wisłą.

    Wulfhera odwiedziłem i Wyrmhera
    tam bardzo często rozbrzmiewał szczęk broni
    ponieważ wojska Hraedów [Gotów] mieczami ostrymi
    musiały bronić koło lasów nadwiślańskich
    starych siedzib ojczystych przed ludami Attyli [Hunami].

  13. Bar Norte
    30 grudnia o godz. 20:21

    „Chodziło mi o to, że obie wypowiedzi [Putina i Morawieckiego] tworzą „pewną całość spójną merytorycznie” ale w sposób niezamierzony – niezależnie od intencji ich autorów”.

    Według ciebie dwie sprzeczne wersje przyczyn wybuchu II wojny światowej, Putina i Morawieckiego, są spójne merytorycznie? Pewnie marksowska dialektyka płynnie przeszła w postmodernistyczną teorię narracji. A według niej obiektywnej prawdy nie ma, bywają tylko różne narracje, a jeśli są wzajemnie sprzeczne to tworzą całość ― a ty dodajesz ― „spójną merytorycznie”. Taka teoria od biedy może istnieć w lewicowych naukach społecznych, albo raczej na wydziałach Gender studies, ale nie nadaje się do oceny rzeczywistości. Od czasów Platona coraz bardziej gonicie Bar Norte w piętkę.

    Układ monachijski był brudnym kompromisem i nieudaną próbą uniknięcia wojny, czyli zachowania pokoju. Pakt Hitler-Stalin zaplanował rozpoczęcie wojny w Europie z podziałem na strefy wpływów Środkowej Europy. Te dwa fakty mogą znaleźć się w jednym logicznym zbiorze jedynie wówczas, jeśli będzie on nazwany np. działania dyplomatyczne poprzedzające wybuch wojny.

  14. Mauro Rossi, 21:01

    Pan Redaktor Passent popiera socjaldemokratyczna polityke PiS
    i chwala Mu za to :

    ,, … były błędy i koszty, ktoś za tę transformację zapłacił, kto inny się wzbogacił, może należało wolniej, ale bardziej sprawiedliwie ( … ) Pewną korektą jest 500+ …”
    Najlepsze Zyczenia Noworoczne !

  15. Antypisowska histeria 2005-2007 na tle histerii aktualnej.

    „Musimy zacząć od wyjaśnienia: tytuł notki, o ile nie został zmieniony przez redakcję Salonu 24, jest mylący, sugeruje bowiem, że pomiędzy histerią z lat 2005-2007 a histerią z lat 2015-2019 była jakaś przerwa, a przecież to nieprawda. Ostatecznie, nawet w czasie ośmiolecia 2007-2015, gdy Polską rządziła koalicja PO-PSL, postkomunistyczny establishment medialny histeryzował dalej, twierdząc, że PiS rządzi, nawet wtedy, kiedy nie rządzi. Wyjaśnili to zjawisko dwaj wybitni intelektualiści III RP, to jest Piotr Stasiński i Daniel Passent. Gdy im w 2012 roku zarzucono, że ciągle zajmują się PiSem, choć ten stracił władzę w roku 2007, to ich odpowiedzi wyglądały tak:

    Piotr Stasiński: „Pan mówi, że nie należy zajmować się PiSem, bo on już nie rządzi. Otóż, proszę pana to nieprawda. On niby nie rządzi, ale bez przerwy rządzi. To znaczy rządzi naszymi dyskusjami, rządzi życiem publicznym. jako opozycja wypowiada się w sprawach ustrojowych, konstytucyjnych itd.”

    Daniel Passent: „Czy PiS rządzi? Jest w tym racjonalne jądro, mimo że nie ma większości w Sejmie, to jednak nadaje ton debacie publicznej, wybiera problemy, które są dyskutowane, prowadzi różne kampanie, które wskazują też na pewną bierność i inercję Platformy w dziedzinie, że tak powiem, nadbudowy, że użyję tego jako stary marksista. Mianowicie na bazie rządzi Platforma, bo ma większość, Sejm, przeprowadza reformy. Ale w dziedzinie świadomości publicznej jest słaba, wizerunku i przekazu nie rysuje i to jest bardzo umiejętnie wykorzystywane przez PiS” (wypowiedzi z „Loży prasowej” TVN 24 20.05.2012, za: Wpolityce.pl 20.05.2012)

    Więcej:
    https://www.salon24.pl/u/perlyprzedwieprze/1009266,antypisowska-histeria-2005-2007-na-tle-histerii-aktualnej

  16. Trwa sylwestrowa zabawa na wielkich scenach w Polsce. Pozdrawiam z Warszawy. Wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2020 i spełnienia marzeń

  17. Czyli dwa frazesy: prawo i … sprawiedliwość

    Czego korektą jest 500+?

    Chyba tylko samopoczucia u niektórych, oraz korektą wyniku wyborczego, na korzyść PiS. 500+ może być korektą transferów socjalnych, d. „wtórnego podziału dochodu narodowego”. Takimi frazami, takimi hasłami obracano w PRL. W dynamicznej III RP zapomniano o nich, więc potrzebna była korekta. Z wyrównywaniem słynnych nierówności 500+ niewiele ma wspólnego, szczególnie po zniesieniu ograniczeń dochodowych. Jest tow pewnym stopniu transfer dochodów od bardziej produktywnych do tych, których „transformacja pominęła”, czyli powrót do PRL. Nie ma wiarygodnych informacji na to, że w Polsce nierówności są większe niż średnia europejska. Nie ma żadnych. Są tylko … narracje o ogromnych, nigdzie nie spotykanych nierównościach. O wielkim problemie nierówności w Polsce. Jest tylko odczucie. A za odczuciem idzie szczucie – „lekarzu, co masz w garażu?” itp.

    Po drugie, tzw. PiS demoluje państwo i bierze pod but, wszystko co się jeszcze opierać może. Np. niePiSowe samorządy. Bo się okazało, że w dużym stopniu społeczeństwo nie da się pokierować. Nie jest łatwo z Polaka zrobić „nowego człowieka” wg. formy PiS, tzn. obojętnego, potulnego „patrioty-Polaka-katolika” chwytającego w lot zawołania władzy partyjno-kościelnej. Trzeba było część zglajszachtować, aby dalej agotitować i państwo „reformować’ w drastyczny sposób i na antyeuropejską modłę.

    Wydaje mi się, że największym zagrożeniem dla Polski, całkiem realnym w najbliższych latach jest POLEXIT. Wyjście z Unii w jakiejś formie odseparowania się od tzw. Brukseli, od Berlina, Paryża i pozostałych krajów. Chyba, że się okaże, iż PiS po raz kolejny, mocniejszy „zasłuży na coś więcej”. W ocenie prezesa Kaczorka – dostaną jeszcze mniej, choć zasłużyli na więcej”. Czego życzę Polsce w 2020 roku, w majowym okresie.

  18. Mauro Rossi

    „postmodernistyczną teorię narracji.”

    Tu mnie Mauro ubawiłeś, bo przecież nic innego w dyskusjach blogowych nie praktykujesz jak „postmodernistyczną teorię narracji”. Choć oczywiście może tak być, że czynisz to nieświadomie.

    Co do układu monachijskiego … .

    Pisanie o jakimś „brudnym kompromisie” czy „próbie unikniecia wojny” jest mistyfikowaniem tamtej sytuacji. Wojna bowiem była nieunikniona. Można więc mówić co najwyżej o próbie opóźnienia wybuchu wojny – choć to akurat do niewielu docierało czego przykładem jest to nieszczęsne Zaolzie.
    Trafnie to ocenił Churchill: „Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak”.
    Podobnie było z układem Ribbentrop Mołotow, który oparty był na podobnych złudzeniach strony sowieckiej. Nacieszyli się bowiem swoją „strefą wpływów”, jak to ująłeś, raptem o kilka miesięcy dłużej jak II RP Zaolziem.
    W tym sensie dialogi Putina z Morawieckim, to co mowią i to co przemilczają, są cenne bo to co napisałem wyżej przybliżają w formie „pewnej całości spójnej merytorycznie”. Oczywiście po odsianiu akcentów godnościowych.

  19. „Niesłusznie zdemonizowany arcybiskup Jędraszewski stał się w zeszłym tygodniu jedną z ofiar tego ostro narastającego fanatyzmu”

    Bo jest tylko jeden dobry fanatyzm, judeo-chrześcijański fanatyzm a la abpe Jędraszewski. Inne fanatyzmy, a kysz!

  20. Bar Norte,
    ponieważ, jak mi się wydaje, należysz do grona indywiduów które czasami lubią coś poczytać, to jeśli dotychczas nie miałeś w rękach monografii relacji niemiecko sowieckich z okresu 39-41 – „Najlepszy sojusznik Hitlera” – Aleksandra Bregmana, to gorąco polecam.

  21. Religie zatruły globalną przestrzeń i stworzyły usprawiedliwienie dla wojen…Tak sobie myślę gdyby nie wykonywano zabiegów in vitro…2000 lat temu…Róbmy swoje aby przyzwoitość wróciła…z morza zakłamania…rodzaju błogosławione łono…

  22. Bar Norte
    31 grudnia o godz. 22:23

    Prometeuszowi
    katowanemu na londynskiej Lubiance ,
    ktory ujawnil ,
    jak bardzo wladza klamie ,
    z okazji Nowego Roku,
    wolnosci i zdrowia !

  23. Mauro Rossi
    31 grudnia o godz. 21:13
    Dzięki , Widsith’a nie znałem, ale przy Motławie nie upierałem się choć proponowane wyjaśnienie – odpowiednik litewskiej nazwy źródła nie bardzo pasuje do nazwy rzeki . Z nazwami grodów może być trochę inaczej choć Kalisz przetrwał wędrówkę ludów. Co do Atylli , na jego pogrzebie wg kronikarza germańskiego (dokładnie nie przytoczę teraz źródeł i dokładnej treści- ale z ” Dzieje powszechne ilustrowane” 29 tomów + wieczór sylwestrowy) byli osobnicy , którzy na jego pytanie o (?) wydarzenie odpowiedzieli : jeden Medas, drugi Strawa co jeżeli pochodzi z niezafałszowanego źródła wskazywałoby na obecność Bałta i Słowiania. W XIX i XX wieku podobno dość często posuwano się do fałszowania źródeł historycznych jak i dezawuowania prawdziwych. Budowanie Mińska przez Słowian potwierdzał Nestor.
    Oczywiście z tłumaczeniem nazw i imion różnie bywa.
    Weźmy choćby istotne dla nas przezwisko(?) Lach.
    Wg wielu „źródeł” jest to germańskie określenie oznaczające towarzysz przypisane do Słowian zach. określanych jako plemiona lechickie.
    Inni jak chociażby Gloger, który zajmował się uratowaniem przed zapomnieniem dawnej kultury materialnej i niematerialnej wyjaśnia, że lecha to zagon ziemi uprawnej, lech z kolei w języku starobułgarskim ( być może w zależności od regionu, ale wiadomo też, że Bółgaris to połączenie dwóch żywiołów : słowiańskiego i koczowników stepowych) oznacza polanę. Inni (dzieje powszechne ilustrowane wyjaśniają powstawanie nazw Sł. Kraina nad jeziorami to pojezierze, z górami to Pogórze , lasy to Polesie itd .
    Od Lachów blisko więc do nazwy pole Polanie i do Polski .
    Stąd być może pochodzi jakże swojsko brzmiąca nazwa rzeki Lech (prawy dopływ Dunaju) .
    Przepraszam za przydługą odpowiedź, ale temat ciekawy jak i trudności z nim związane są dla mnie mniej więcej świadome.

  24. Zbombardowane osiedla w Syrii to świadectwo na co ludzkość stać mimo dwóch wojen światowych i innych konfliktów…i organizacji wydmuszek…Tak sobie myślą,że tamtejsze ruiny osiedli to stan zlasowania umysłu panującej cywilizacji…Dlaczego Macron ograniczył się do NATO…Radujmy się po odbudowie z ruin…pod warunkiem nie zsyłania aniołów śmierci zwanymi wyklętymi…Parodia 10 przykazań…A Jędraszewski swoje o stworzeniu cudownego świata…zesłać do syryjskich ruin celem nawrócenia…czy ruiny są zgodne z Biblią…

  25. Mauro Rossi
    31 grudnia o godz. 21:31

    Z dyskusji wiec mozna wnioskowac, ze teraz rzadzi PO i wyborcza.

  26. Bar Norte
    31 grudnia o godz. 22:23

    „Co do układu monachijskiego … . Pisanie o jakimś „brudnym kompromisie” czy „próbie uniknięcia wojny” jest mistyfikowaniem tamtej sytuacji. Wojna bowiem była nieunikniona”.

    Błąd ahistoryzmu, dziwny u przekonanego marksisty. Dysponujesz obecną wiedzą, niedostępną w 1938 roku, ale w ten sposób trudno cokolwiek z czasów minionych zrozumieć. Można się co najwyżej wymądrzać, co mało frapujące. Francja i Anglia sądziła wówczas, że naprawdę kupiła pokój.

    „ do niewielu docierało czego przykładem jest to nieszczęsne Zaolzie”.

    Zaolzie to ciąg dalszy brudnego kompromisu. Już nawet nie chodzi o to, że Czesi go zajęli w 1920 roku, kiedy Polska zajęta była wojną z bolszewikami, praktyczny aspekty był i taki, że Zaolzie to Zagłębie Kalwińskie i arcyważny węzeł kolejowy w Bohuminie, to wszystko mogło pracować dla Hitlera albo i nie. W 1938 roku nikt nie wiedział, na czy i na jak długo. Trzeci aspekt, akurat najmniej cię obchodzący, w latach 30. 95 proc. mieszkańców Zaolzia mówiło po polsku, obecnie te proporcje są odwrotne.
    „Trafnie to ocenił Churchill: „Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak”.

    To przykład jak bardzo doceniasz aspekt godnościowy,  choć trzy zdania później wracasz w stare koleiny, pisząc: „Oczywiście po odsianiu akcentów godnościowych
    „Podobnie było z układem Ribbentrop Mołotow… Nacieszyli się bowiem swoją „strefą wpływów”, jak to ująłeś, raptem o kilka miesięcy dłużej jak II RP Zaolziem”.

    Co ty w ogóle wypisujesz i co porównujesz, to jakaś komunistyczna historiografia. Były jakieś wywózki z Zaolzia na Sybir?

  27. leon_b
    31 grudnia o godz. 23:20

    „ .. przy Motławie nie upierałem się choć proponowane wyjaśnienie – odpowiednik litewskiej nazwy źródła nie bardzo pasuje do nazwy rzeki …”.

    „Do najstarszej warstwy nazewniczej [przedsłowiańskiej] ziem polskich należą z dorzecza górnej Wisły: Wisła (1), Dokawa (2), Rawa (3), Pewel (p. PIELNICA) (4),Raba (5), Kasina (6), Sawa (7), Uszew (8), Tatry (9), Niedzica (10), Poprad (11), (…) Z dorzecza dolnej Wisły: Drwęca (96), Wel (97), Kłudba (98), Wieldządz (99), Ugana (100), Łżyda (101), Grudziądz (102), Lutryna (103), Wda (104), Wdzydze (105), Wierzyca (106), Gniew (107), Drybok (108), Tymawa (109), Szpęgawa (110), Motława (111), Styna (112)”.

    Motława, rzeka, dopływ Wisły w Gdańsku.

    Hydronim bez etymologii rodzimej, powszechnie łączony z językami bałtyckimi.
    Dają się˛ wyróżnić dwie etymologie. Pierwsza (Lorentz 1966; Górnowicz 1980, 23;
    1988, 33; Bugalska 1985, 150; Schmid 1984, 135; 1987, 7; 1989, 123) odwołuje się˛
    do lit. mùtuli/as ‘wir wodny’, łot. NW Mutulite itp. Cześć´
    wspomnianych autorów zakłada dopiero średniowieczna˛ genezę˛ tej nazwy; zdaniem Mańczaka (1999) została ona nadana przez Prusów uchodzących przed Krzyżakami w XIII w. Mało to prawdopodobne choćby ze względu na rozmiary obiektu; emigracja pruska na Pomorze Gdańskie ilościowo była raczej słaba. Co prawda w części zapisów tkwi , ale inne maja˛ ; wyraźnego następstwa chronologicznego miedzy tymi dwiema grupami nie ma, co w zasadzie uniemożliwia wiarygodne ustalenie prapostaci. Ostatecznie dezawuuje te˛ próbę˛ różnica w traktowaniu dwu -u-: pierwsze zachowuje się˛ bez zmian (przechodzi w -o-?), drugie wypada, co przy adaptacji XIII-wiecznej jest zupełnie niezrozumiałe, a przy wcześniejszej mało prawdopodobne.

    Drugie zestawienie, podane przed Toporowa (1966, 261–2), powtórzone przez
    Orioła (1997, 344) bez powołania się˛ na te˛ prace˛, rekonstruuje *Matul-, odsyłając do odpowiednich litewskich nazw miejscowych. Te wydają˛ się˛ jednak pochodzić´ od antroponimów,

    co również˙ podważa mocno to zestawienie. Zapewne po dogłębnym
    zbadaniu zagadnienia okaże się, że antroponimy są˛ późne, albo utworzone formantami hipokorystycznymi nie występującymi poza warstwa˛ antroponimiczna˛.
    W niektórych gwarach kaszubskich występuje apelatyw mutla ‘trzęsawisko, bagno’.
    Wyraz nie wchodzi jednak w rachubę˛ jako etymon naszej nazwy, jako podejrzany
    o zapożyczenie z niem. (muchelig > muxlec > mutlec > mutla), zob. Borys& Popowska- Taborska (1999, 271, 287).

    Mimo braku w dotychczasowej literaturze wiarygodnych zestawień zewnętrznych
    (co podważa tezę˛ o substratowym pochodzeniu bałtyckim) zarówno obecność´
    sufiksu -awa, jak i archaiczna metryka nie mogą˛ chyba być´ kwestionowane”.

    Zacytowałem dłuższy fragment z pracy bardzo specjalistycznej i trudno dostępnej, ale ciekawej.
    Zbigniew Babik, „Najstarsza warszawa nazewnicza na ziemiach polskich. W granicach wczesnośredniowiecznej słowiańszczyzny” wyd. Universitas, Kraków 2001.

  28. Majątek członków rządu, najnowsze oświadczenia majatkowe.
    (wszyscy rzucą się czytać, bowiem najciekwsze jest skąd ludzie biorą pieniądze. 🙂

    https://wpolityce.pl/polityka/480113-premier-morawiecki-i-minister-koscinski-najzamozniejsi

    Bar Norte i kooperatywaMondragon mają rację: trzeba opodatkować wszystkich milionerów!

  29. Mauro Rossi

    „Francja i Anglia sądziła wówczas, że naprawdę kupiła pokój.”

    Co sądzila Francja z Anglią nie ma żadnego znaczenia, bo intencje grają drugorzędną rolę wobec konsekwencji. Poza tym Churchil którego wypowiedż z tamtego okresu ci zacytowałem, akurat do biegu zdarzeń nie miał złudzeń. Przecież nie opierał swych pogladów na jakiś widzeniach. To był pragmatyczny do bólu polityk.

    „Zaolzie to ciąg dalszy brudnego kompromisu.”

    Nie kompromisu ale nieuchronnego dyktatu. Układ monachijski określa się jako dyktat monachijski. To była wymuszona okolicznościami zgoda na brutalne pogwałcenie prawa międzynarodowego. Jakby nie patrzeć II RP w tym brała udział choć nie była jego stroną.

    „To przykład jak bardzo doceniasz aspekt godnościowy”

    Nie ja tylko Churchil, którego zacytowałem. Odsiej ten „honor” i będziesz miał czarno na białym o co chodziło.

    „Co ty w ogóle wypisujesz i co porównujesz”

    Porównuję dwa logicznie powiązane ze sobą układy będące drastycznym naruszeniem prawa międzynarodowego – dwa układy o tragicznych konsekwencjach.

    Tak na marginesie … .

    Układ monachijski po 1945 pryncypialnie został uznany przez państwa koalicji antyhitlerowskiej i Niemcy Wschodnie za nielegalny. Również RFN w 1973 uznała go za nielegalny z uwagi na potrzebę poprawy relacji z Czechosłowacją.
    Natomiast układ Ribbentrop Mołotow w rozliczeniach powojennych pominieto z uwagi na udział ZSRR w w zwycieskiej koalicji. Przemilczano kwestię, bo jak mawiają – zwycięzców się nie sądzi. Zresztą to już była wewnętrzna kwestia tzw „bloku wschodniego”.

  30. kooperatywaMandragon

    „z okazji Nowego Roku,
    wolnosci i zdrowia !”

    Nie tylko „Prometeuszowi” – nie tylko on z politycznych powodów siedzi.

  31. legat

    Dzięki za rekomendację. Zapisuję „do czytania”.

  32. Mauro Rossi

    „trzeba opodatkować wszystkich milionerów!”

    Z tego co piszą wynika, że na pracy w rządzie do którego nawiazałeś milionów się nie można dorobić. W kazdym razie legalnie.
    Tak wiec progresja podatkowa premiera i jego ministrów raczej nie obejmie.

    Ale na temat progresji podatkowej to porozmawiamy gdy rządowi będzie brakować na 500+.

    Mauro, jak mawiają co się odwlecze to nie uciecze.

  33. Witam ponownie

    W Izraelu polityk który nie służyl w armii nie liczy sie. B.Netanyahu służył, a co więcej jego brat dowodził wzorową akcją odbicia zakładników w Ugandzie bez zgody Ugandy i zginął w tej akcji. Czas byśmy – ponieważ stajemy się krajem zagrożonym – wprowadzili obowiązek wojskowy roczny dla młodzieży i premiowanie weteranów na wysokich stanowiskach rządowych jak w Izraelu i USA.

  34. Mauro Rossi napisał:

    „Pakt Hitler-Stalin zaplanował rozpoczęcie wojny w Europie” (…)

    W momencie podpisywania paktu horyzont planowania wynosił 3 dni (26.08.1939). Ostatecznie wydłużył się do dni ośmiu (1 września).

    Wg Mauro wojna w Europie została więc zaplanowana na bieżąco.

    A tak poza tym pomijając już proces planowania, 8 dni to przypadkiem nie za mało czasu na przygotowanie wojny na pełną skalę?

  35. Czy Seksmisja to jak Alternatywy 4 kalkowanie rzeczywistości. Zniewolony lud biczowany na rzecz guru,który po dojechaniu windą wraca do swojego świata luksusu…Tak sobie myślę,że to jak pałace biskupów za spiżowymi drzwiami…a gdyby wieszać kartkę z biskupim menu do wiadomości gawiedzi…u Jędraszewskiego zawsze będzie wątróbka sama kość…jak mawiają Gruzini po prośbie o poczęstunek…Oby Nowy Rok nie był sama kość …!

  36. Chrzest…dlaczego ochrzczeni przed 18 rokiem buntują się kiedy mają stosować się do narzuconych 10 przykazań…Tak sobie myślę czy to nie jest gwałt jak zapisanie do partii…i może zatruć resztę życia…i nie jest złotem na osłodę…

  37. Na Nowy Rok Gabriela Kownacka ,Piotr Fronczewski w filmie „Szpicbródka ” Kto nie widział z bliska Gabrieli Kownackiej ten marny miał żywot …..Szczęśliwego 2020 roku jeszcze raz życzę.

  38. Zatruty złoty w transakcjach z jankesami…Cena gazu sieciowego w Kaliningradzie 70 $ za 1000 m3 a LNG na rynku europejskim 200-300 $ za 1000 m3, od jankesów co łaska…Tak sobie myślę,że lepiej z jankesami stracić…rynek europejski to ponad 750 mld m3 a w kraju nad Wisłą 18 mld m3…banderowska Ukraina kupuje rosyjski gaz z niemieckiej strony…czyli od zadka w ramach dywersyfikacji jak mawiają Ślązacy…taka gazowa Kamasutra na rurze…

  39. Szczęśliwego Nowego Roku p.Redaktorowi i wszystkim ludziom dobrej woli na blogu
    życzy Bywalec 2

  40. @hetajr

    Wg Mauro wojna w Europie została więc zaplanowana na bieżąco.
    No pewnie. Zrobiło się telekonferencję i dawaj!

  41. Kiedyś było: RFN nad przepaścią potem dogonimy a nawet przegonimy ! Tak sobie myślę o Kaczyńskiego śnie…o czarnych chmurach nie wspomnę…

  42. Na Nowy Rok to wszystkim z całego serca życzę tego samego, czego ci wszyscy szczerze mi naprawdę życzą.
    Życzliwy.

  43. Happy New Year! Przypominam że w dwójeczce trwa transmisja koncertu noworocznego z Wiednia.

  44. Rozważania kto pierwszy coś powiedział i dlaczego są niewątpliwie interesujące.
    Tysiące lat zapisanych w księgach, sam sposób zapisywania i przechowywania wiedomości, podróże jako czynnik poznawczy, powstawanie państw, zdobycze terytorialne, to z odległej perspektywy skłania do wielu hipotez i omówień.
    O Egipcie, Grecji i Rzymie zachowało się wiele opowieści, o powstaniu państwa Polan, prawdę mówiąc, tylko legendy.
    W 1939 roku Rosja i Niemcy, a właściwie to Niemcy dyktowały tematy rozmów i traktaty, te traktaty wcielane w życie i mające wpływ na rozwój wydarzeń.
    Dzisiejsze dyskusje o sytuacji Polski na międzynarodowej arenie mają ten mankament, że jest to w istocie ciągle polityczna i gospodarcza słabość kraju położonego między potentatami i cokolwiek byśmy powiedzieli mało się to liczy.

  45. Intencjom zawierających pakt monachijski było zachowanie pokoju w Europie na koszt suwerenności Czechosłowacji.
    Pakt Ribentropp-Mokotów umożliwił Hitlerowi bezpośrednio rozpoczęcie II wojny światowej, bo oprócz określenia podziału łupów w Europie Wschodniej miedzy dwoma totalizmami, pozwolił Hitlerowi uniknąć niebezpieczeństwa walki na dwa fronty w 1939 roku. Hitler ośmielił się napaść na Rosję dopiero po łatwych sukcesach militarnych na zachodzie. Oczywiście można twierdzić, że wojna była nieunikniona, bo cała polityka Hitlera zmierzała do jej wywołania, ale bez sowieckiego poparcia dla Hitlera w 1939 roku mogła ona kosztować mniej ofiar, przede wszystkim wśród ludności rosyjskiej i mieć inny przebieg.
    Ale to wszystko gdybanie.
    Odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej ponoszą Niemcy, ale jeśli istnieje jakaś współodpowiedzialność, to ta sowiecka jest nieporównanie wyższa od polskiej.

  46. Papież przepowiada feminizację Watykanu…Tak sobie myślę o realizacji… błogosławionego łona na tron…po czynach poznacie…

  47. So we are told this is the golden age
    Gold is the reason for the wars we rage
    – śpiewa Bono w piosence… New Year’s Day

  48. Jędraszewski sugeruje,że powstanie świata to boski cud…Czy wojny światowe i inne konflikty to przerwy i ciemne strony cudu…Wszak wiemy kto kule nosi…Tak sobie myślę dlaczego wojny są sierotami choć kapelan Pius XII jest jawny…przy „okazji” wojny z obozami śmierci w tle…o Holokauście nie wspomnę…

  49. Bywalec 2 1 stycznia o godz. 11:55 pisze: – Odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej ponoszą Niemcy, ale jeśli istnieje jakaś współodpowiedzialność, to ta sowiecka jest nieporównanie wyższa od polskiej.

    Bywalcze 2,
    czy mógłbyś – w łaskawości swojej – sprecyzować, znaczy przybliżyć mi wygłoszoną przez Ciebie tezę mówiącą o jakiejś tam współodpowiedzialności polskiej za wybuch II Wojny Światowej? Pytam, bo wydaje mi się, że pitolisz jakbyś się potłukł na kacu, i to dość mocno. Ja rozumiem, że samo istnienie niepodległej Polski było solą w ślepiach dwóch psychopatycznych zbrodniarzy przewodzących swym narodom akurat w tym samym czasie i to mogło być przyczyną IIWŚ ale „współodpowiedzialność”?
    Wiesz, zmam słowa, by to co nagryzmoliłeś skomentować w sposób adekwatny ale nie mogę ich użyć bo moderacja musiałaby wywalić mój komentarz w kosmos.
    Putin tak cię zainspirował?
    Kompromitujesz ksywkę – moim zdaniem.

  50. To Lipski zainspirował a Putin powołał się tylko na Lipskiego co często blogowicze robią wskazując linki. Tak sobie myślę,że trzeba się zdecydować czy przesyłane linki to informacja żródłowa czy trutka dla umysłu…nawet w stanie szczątkowym…

  51. legat 12.25
    Bardzo celny komentarz i bardzo ważny.
    Współodpowiedzialność (?)
    Oto do czego mogą doprowadzić niektórzy Rosjanie i niektórzy Niemcy wzniecając w naszym społeczeństwie dyskusje.
    W PRL-u to nie miało miejsca, byliśmy po właściwej stronie barykady

  52. Stasiek,
    to kim tu na blogu jesteś i jakie masz zadania to wszyscy wiedzą i temu co właśnie napisałeś pewnie nikt się nie dziwi.
    Mnie przekonałeś , to Ambasador Lipski i Hitler są odpowiedzialni za wybuch II WŚ. Masz rację ty i jak każe Putin
    Teraz pokaż to co wyboldowane komu trzeba i dostaniesz premię.

  53. Legat
    Twoja osobista zaczepka odbiera mi dzisiaj wszelką ochotę na dalszą wymianę zdań.
    Za wysoki poziom agresji na dzisiaj .
    Może innym razem na spokojnie.

  54. Notatka o bombie atomowej w Iraku miała moc sprawczą. Takiej mocy notatce Lipskiego nie przypisuję. Jako cywilista kieruję się intencjami stron a nie literalnym brzmieniem…bo często to co poza protokółem jest istotą…Tak sobie myślę bo dyplomacja to szpiegowanie też….a na premię nie liczę… tylko z byka biorę wybrane teksty to takie zodiakalne zboczenie…

  55. legat
    1 stycznia o godz. 12:25
    A co takiego strasznego napisał Bywalec?
    Napisał to co wielu o przyczynach II wojny sądzi. Niestety tych znających fakty jest niewielu i z tego powodu pojawia się ta wina Polski (To oczywista bzdura – Sytuacja Polski w !939r była beznadziejna i Polska praktycznie nie mogła nic więcej zrobić (politycznie) co zrobiono. Jedynie sojusz z Francja i Anglia dawał jakieś nadzieje na uratowanie niepodległości (niestety politycy tych krajów są jednymi z winowajców jeżeli chodzi o II wojnę)
    Faktem jest, że wojna zaczęła się od napadu Niemiec na Polskę.
    Czy Rosja jest winna – tu nie ma żadnych wątpliwości. (i nie chodzi tu tylko o ten atak na Polskę pomagający Niemcom w jej opanowaniu)

  56. Jak już czepiamy się prywatnych wypowiedzi to zmarły kapelan Solidarności sugerował odpowiedzialność Żydów bo nie bronili się przed III Rzeszą mając potencjał za oceanem również…Tak sobie myślę w tym duchu dlaczego jankesi nie bronili póżniejszych ofiar Holokaustu u żródła…właśnie gdyby…

  57. Dziękując za życzenia skierowane do mnie bezpośrednio i pośrednio, serdecznie je odwzajemniam, winszując zdrowia i radości w nowym roku Gospodarzowi oraz blogowym Przyjaciołom i Nieprzyjaciołom moim (wszystkim bez wyjątków). Wszystkim życzę również, by ten rok był ostatnim rokiem rządów PiS, a życzę tego ogółowi, ponieważ wszyscy, w tym nawet najbardziej zatwardziali pisowcy dobrze na tym wyjdą. Wyłącznie dobrze. Najlepszego!

  58. legat
    1 stycznia o godz. 12:25
    Ten artykuł wyjaśnia sporo
    Jasno pokazuje, że sojusz z Hitlerem byłby katastrofa.
    Katastrofa tez byłby sojusz z ZSRR

    https://dzieje.pl/aktualnosci/prof-marek-kornat-sojusz-z-hitlerem-uczynilby-z-polski-kolonie-niemiec

  59. Bar Norte
    1 stycznia o godz. 1:03

    Niemcy przywracaja wymog dyplomu mistrzowskiego do prowadzenia wlasnej dzialalnosci rzemieslniczej.
    Ma to podniesc na nowo jakosc niemieckich uslug.
    Wymog zostal zniesiony przez Neolibow w 2004 roku.
    https://www.theguardian.com/world/2019/dec/13/german-craftspeople-now-require-meister-qualification-to-start-business

  60. Mamy nowy rok i stare problemy. Mój pradawnych szef w robocie zwykł mówić w pierwszy dzień pracy nowego roku , że oprócz kartki w kalendarzu, nic się nie zmieniło. Choć nie był fizykiem, przeczuwał, że czas płynie, gdy coś się wydarza. Każdy z nas wie, że im więcej się dzieje tym czas jakby szybciej mija. Paradoksalnie jednak czas śmiga jak szalony, kiedy robimy dużo tego samego, co czasem jest nicnierobieniem.
    Uf, idę na spacer, zobaczę jak czas płynie w parku.

  61. Naczelny Rabin RP odpowiedział godnie na putinowski atak na Polskę, wyjaśniając m.in. pozycję przedwojennego ambasadora Lipskiego, o którym tu dyskutowano.

  62. Maćku G.,
    jeżeli nie rozumiesz co oznacza słowo „współodpowiedzialność”, to proponuję abyś zajrzał najpierw do SJP albo encyklopedii a potem jeszcze raz przeczytał co był napisał Bywalec2 i mój do tego komentarz. Jeśli uważasz że do wskazanych przeze mnie źródeł zaglądać nie musisz, bo wiesz co znaczy słowo „współodpowiedzialność” to to może być przyczyną że do porozumienia w tej sprawie z pewnością nie dojdziemy. Zgodnie z Bywalca 2 rozumieniem, zgwałcona przez dwóch zwyrodnialców dziewczynka jest współodpowiedzialna za ten gwałt bo po co poszła na plac zabaw zamiast oglądać kreskówki w domu?
    Widzę, że to jest też Twoja filozofia, bo komentujesz moją reakcję – „A co takiego strasznego napisał Bywalec?”
    Ano to napisał i skoro uważasz, że ma rację to tutaj będziemy się różnić.
    Zawsze i z pewnością.

  63. Przypominam że Rosjanie zabili w Katyniu również Naczelnego Rabina WP.

  64. Bar Norte
    1 stycznia o godz. 1:03
    Rezim w Waszygtonie trzyma najwieksza procentowo liczbe ludzi za kratami.
    Najwiekszy odsetek wiezniow stanowia Czarni, co ma wymiar polityczny.
    http://news.bbc.co.uk/2/shared/spl/hi/uk/06/prisons/html/nn2page1.stm

    POPiS wiezi 2 razy wiecej niz komunistyczne Chiny !!!

  65. Zarazem to Rosjanie położyli kres zbrodniczej działalności KL Auschwitz-Birkenau

  66. A Żydzi ukrzyżowali też Żyda Jezusa…Tak sobie myślę czy za antysemityzm…

  67. legat
    1 stycznia o godz. 12:25
    sojusz z Rosja spowodowałby trwałe włączenie Polski do ZSRR i postawił by Polskę w pozycji wrogiej wobec Francji , Anglii i Niemiec. Tu mogli jedynie wygrać Niemcy dostając pomoc od tych krajów.
    Hitler pewnie by to wykorzystał by wspólnie z Francja i Anglia zniszczyć Polskę i osłabić ZSRR.
    Czy to uchroniło by świat przed II woja wątpię, lecz mam pewność nże było by dla Polski katastrofa jeszcze większa .

  68. Trochę głupia sprawa – dopiero Rosjanie ufundowali uniwersytet w Warszawie?

  69. Do interesującego bliskiego spotkania z Rosjanami doszło w moich studenckich latach 80. w hotelu w Bratysławie. Młodzi zaprosili nas do pokoju, gdzie piliśmy wódkę zagryzając…słoniną sowiecką i śpiewaliśmy rosyjskie piosenki, a młodzi najwyraźniej działacze mnie i koledze zaczęli całkiem na serio po każdej odśpiewanej z nimi rosyjskiej pieśni przypinać medal. Medal po każdej piosence! Niestety po wyjściu zaczeliśmy się tarzać z niepowstrzymanego śmiechu po korytarzu hotelowym piętro niżej, a działacze okazało się odprowadzali nas wzrokiem. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie te medale, to już przesada.

  70. W Katyniu Rosjanie zabili czy np.Ukraińcy…Warto zapytać Schetynę on zna nawet nazwiska stalinowskich z gruzińskim podniebienie mundurowych i bez…Tak sobie myślę,że warto zbrodnie nazywać po imieniu nie mogą być sierotami…

  71. legat
    1 stycznia o godz. 14:05
    Zmam słowo współodpowiedzialność i nie raz słyszałem, ze ludzie uważali, ze Polskie działania przed 1939r i polityka umożliwia postawienie takiego zarzutu . (Choćby Zaolzie). Jak napisałem nie ma do tego żadnych podstaw.

  72. Spotkanie w 1980 roku raczej dotyczy obywateli ZSRR…Tak sobie myślę po sierpie i młocie w herbie 15 republik…To taka priwyczka jak „polskie obozy”…

  73. Sztalin (tak jego nazwisko wymawiał Adolf Hitler) nie był Rosjaninem, a jednak uznamy go chyba za reprezentanta rosyjskiej kultury politycznej

  74. Jeździłem kiedyś z Niemcem samochodem po Ameryce, a on mi mówił po angielsku Sztop! – jak chciał żebym się zatrzymał

  75. Sztop, Sztop, John

  76. kooperatywaMondragon
    1 stycznia o godz. 14:12
    I co z tego? Ameryka ma wskaźnik 714 na 100 tyś (to ponad 3 rzazy więcej niz Polska 209.
    Na dodatek wcale więźniów nie przybyło z powodu rządów postsolidarności. Po co pisać POPIS?

  77. Tak jak Watykan jest reprezentantem germańskiej kultury politycznej pod sutanną bo ponad 30 papieży ma germańskie korzenie…Tak sobie myślę o germańskiej liturgii w kościele króla Polski Żyda Jezusa…nazywanym religią patriotyczną…

  78. maciek.g 1 stycznia o godz. 14:15 do mnie: sojusz z Rosja spowodowałby trwałe włączenie Polski do ZSRR i postawił by Polskę w pozycji wrogiej wobec Francji , Anglii i Niemiec. Tu mogli jedynie wygrać Niemcy dostając pomoc od tych krajów.
    Hitler pewnie by to wykorzystał by wspólnie z Francja i Anglia zniszczyć Polskę i osłabić ZSRR.
    Czy to uchroniło by świat przed II woja wątpię, lecz mam pewność nże było by dla Polski katastrofa jeszcze większa .

    Maćku G.
    a Ty to mieszkasz w Czułchowie, nazywasz się Jackowski, podróżowałeś we Wszechświecie i to w czasie i żyłeś w latach 30 i 40 ubiegłego wieku w rzeczywistości równoległej na bliźniaczej planecie i dokładnie wiesz co by było gdyby było bo byłeś tego świadkiem, koronnym nawet.
    Jestem dla Ciebie pełen podziwu i uznania.

  79. Bywalec 2; godz. 11:55

    Pakt Ribentropp-Mokotów umożliwił Hitlerowi bezpośrednio rozpoczęcie II wojny światowej, bo oprócz określenia podziału łupów w Europie Wschodniej miedzy dwoma totalizmami, pozwolił Hitlerowi uniknąć niebezpieczeństwa walki na dwa fronty w 1939 roku.

    Wydatki na zbrojenia hitlerowskich Niemiec, które w latach 1935 – 1939 były 60 razy większe od polskich i pozwoliły stworzyć 4,5 milionowy Wehrmacht (oraz doprowadzić Niemcy na skraj bankructwa), na pewno na rozpoczęcie wojny nie pozwalały?
    Pakt Ribbentrop-Mołotow był naprawdę do tego niezbędny?

    Dwa fronty – jeden to niewątpliwie polski, a drugi?

  80. satrustequi 1 stycznia o godz. 14:12 pisze: – Zarazem to Rosjanie położyli kres zbrodniczej działalności KL Auschwitz-Birkenau

    No jak Ty możesz takie kocopoły wypisywać. Kiedyś POwski minister spraw zagranicznych i jeszcze lider najsilniejszej partii opozycyjnej, Grzegorz z samego Chetyna twierdził, że to byli Ukraińcy. No weź się skup i nie obrażaj magistra historii!

  81. Chyba w każdej dyskusji, tak w tej (kogo winić za rozpętanie II wojny światowej) sprawdza się porzekadło „im dalej w las, tym więcej drzew”, czyli -im bardziej w nią wchodzimy, tym więcej problemów mających związek z jej tematem się pojawia, tym więcej racji, tym gęściej, a co za tym idzie – latwo w tym gąszczu zabłądzić.
    Pewne jest, że do tej wojny dojść nie musiało, ale niemniej pewne jest to, że Hitler wojny chciał, planował ją, zaplanował i swój plan zrealizował, na szczęście nie do końca. Nie muszę tłumaczyć, że nie chciał wojny dla samej wojny – użył jej jako środka do realizacji swoich celów, a jakie one były – przypominać nie trzeba.
    Putin powiedział to, co powiedział. Dlaczego? Suwereniarze uważają, iż dlatego, że nienawidzi Polski za to, że zdobyliśmy Kreml i za Cud nad Wisłą. Rosjanie jednak Kreml odzyskali, a Polaków pogonili i gonili ich przez całe stulecia, i nawet rzeczony „cud” nie pomógł. Polska dla Putina jest takim samym przeciwnikiem, jak Lech Kaczyński, czyli żadnym, albo -co najwyżej hałaśliwym kundelkiem szarpiącym za nogawki, którego od czasu do czasu trzeba kopnąć, by nauczył się moresu.
    Putin nie wspominał zresztą wyłącznie o Polsce, wymienił ją jako jedno z państw-współwinowajców II ww., co wskazuje, że był to zabieg przede wszystkim na użytek wewnętrzny, bo gdyby było inaczej, tzn. chodziłoby mu o danie upustu nienawiści za Kreml i Cud, to pojechałby inaczej i mocniej. Tymczasem w tym wypadku chodziło o pokazanie narodowi jak szlachetna i dobra jest Rosja i jak zgniły był, i jest Zachód, i jak ta Rosja jest oblężona przez tę zgniliznę, i jak musi dawać jej odpór. Natomiast zaakcentowanie polskiego antysemityzmu jest wpisane w politykę rozbijania jedności Europy, wrzutka jedna z wielu. W Kaczylandzie dzieją się podobne rzeczy, dla użytku wewnętrznego fałszuje się historię, manipuluje się nią, stwarza się wrażenie, iż jesteśmy oblężoną twierdzą z powodu własnej szlachetności, wyjątkowości itp.
    Ja akurat jestem przeciwny poświęcaniu słowom Putina tak wielkiej, przesadnej nawet, uwagi. W zupełności wystarczyłoby kilkuzdaniowe, acz treściwe dementi i na tym koniec, albowiem grzanie tej sprawy może uruchomić kolejne wrzutki, bardziej dla Polski nieprzyjemne, niż ta. Oni mają nieograniczoną kasę na takie rzeczy.

  82. Europa bardziej poszła na kolaborację niż na walkę z III Rzeszą co przypomina banderowską Ukrainę w sprawie Krymu i Donbasu…skąd potencjalni żołnierze wyjechali z kraju w celach zarobkowych…Anglia była w szponach nazistów, nawet w osobie Edwarda VIII króla usuniętego niby za mezalians a raczej mezalians z ideologią III Rzeszy…a tędy droga wiodła do kolonii i tamtejszych surowców…Nie wyszło, więc został Drang nach Osten ! z Piusa XII błogosławieństwem po złote runo…Tak sobie myślę prywatnie na podstawie dokumentów o III Rzeszy w czeskiej telewizji…

  83. Jednak 2020 rok zupełnie się różni od tego 1939 roku co można zauważyć z przyjemnością.
    Dlatego pochylę dzisiaj głowę przed wszystkimi, którzy do tej wielkiej zmiany doprowadzili, i tymi co prezentują swoje komentarze w szlachetnym celu, a przede wszystkim tymi, którzy w walce z faszyzmem umożliwili powstanie Polski, takiego ładnego kraju nad Wisłą, Odrą i Nysą Łużycką

  84. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    31 grudnia o godz. 23:06
    „Religie zatruły globalną przestrzeń i stworzyły usprawiedliwienie dla wojen…”
    ………………………………….
    Trafione 10/10 , bo religie to narzędzia systemu do kontroli ludzi za pomocą wiary.
    Czytałem kiedyś, gdzieś, że w pisanej historii ludzkości mogło ponieść śmierć w wyniku różnych wojen, ok. 40 mld ludzi. Religie są nieodłączną składową wojen i wszelkich innych antagonizmów między ludźmi.

  85. Popieram: Ukochany kraj…w sojuszu z Sziroka strana…Tak sobie myślę prywatnie,że zgoda buduje…

  86. kooperatywaMandragon

    Jesli chodzi o więźniów politycznych (o nich wspomniałem nocą) to pan stanowczo przesadził. Rzadzacej prawicy ani okoliczności nie zmuszają do typu represji ani też takich możliwości jak na razie nie ma. Nawet relikt sanacyjny czyli polityczny paragraf 212, pokutujący od kilkudziesięciu lat w kodeksie karnym nie jest na skutek rozmaitych okoliczności (np sposób orzekania przez sądy czy tryb odwołania do ETPC) efektywnie wykorzystywany.
    Tak więc jak na razie nieśmiało sięgają w polityce po środki policyjno-karne, bo zadowala ich straszenie (propaganda).

    Co do wymogu wykształcenia, które państwo niemieckie na powrót stawia rzemieślnikom…. .

    Sytuacja polityczna wymusza odchodzenie w UE od tzw „deregulacji” – również dotyczących zawodów. Tym bardziej, że niektóre zawody UE zamierza przywracać. Na przykład w październiku KE przyjęła dyrektywę dotyczącą produkcji częsci zamiennych do sprzętu AGD. To skutek nacisków ruchów konsumenckich określanych jako „ruchy prawa do naprawy”. Środowiska te podnosiły od lat zarzut, że produkowany w UE sprzęt AGD psuje się tuż po okresie gwarancyjnym a naprawić go nie można ponieważ by wymusić nowy zakup zaniechano produkcji częsci zamiennych. W konsekwencji zanikł zawód machanika (rzemieślnika) naprawiającego ów sprzęt. W świetle dyrektywy firmy produkujące AGD będą musiału od 2021 zapewnić dostęp do częsci zamiennych przez 10 lat od wejścia produktu na rynek.

    Co ciekawe KE uzasadniła ową dyrektywę względami ekologicznymi. Ale jakby nie zawijać tego cukierka w papierek ważne, że rzemiślnicy z cenzusem z tej branży będą mieli zajęcie.

  87. satrustequi
    1 stycznia o godz. 14:21,
    Tym swoim spotkaniem w Bratysławie przypomniałeś mi moje spotkanie na trasie Kraków-Warszawa, też z Rosjanami, a ściślej z radzieckimi oficerami.
    Był rok 1986, pracowałem wtedy w OHP, jako wychowawca. Wraz z grupą podopiecznych jechałem do Warszawy na uroczystość iluś – lecia OHP. Po drodze zatrzymaliśmy się na przydrożnym parkingu, gdzie znajdowało się kilka betonowych stołów i z takimiż ławami, a nieco dalej toaleta. Moi podopieczni udali sie od niej, a ja przysiadłem sobie na papierosa. Kiedy tak sobie palilem na parking zajechały trzy czarne wołgi zaopatrzone w pomarańczowe koguty oraz autokar, z których to pojazdów wysiedli ruscy oficerowie – z wołg pułkownicy i majorzy, z autokaru porucznicy i chorążowie (znałem się na ruskich stopniach wojskowych). Część udała się do toalety, a pozostali powyjmowali z teczek wódkę i wiktuały w postaci chleba, kiełbasy i sała, czyli słoniny. Ponieważ jechaliśmy na oficjalną uroczystość, byłem wtedy przystrojony w szkaradny, ciemnoniebieski ohapowski mundur z „dynstynkcjami” plutonowego, bo w nomenklaturze ohapowskiej wychowaca był „komendantem plutonu”, choć temu plutonowi bliżej było do kompanii, bo liczył 65 junaków. Chłopcy tez byli w uniformach. Podchodzili do mnie, pytając, czy mogą zapalić, niektórzy byli pełnoletni. Jeden z pułkowników wykonał zapraszający gest ręką w moim kierunku i krzyknął: – Tawariszcz komandir, prigłaszaju k nam.
    Dołączyłem do nich. Pili na szklanki, po 300 gramów, dla mnie to za duże wyzwanie, setkę z jednym razem owszem, bez problemu, ale trzy razy tyle! Ambitnie się spiąłem, ale udało mi się tylko połowę, czyli 150 g, co i tak było rekordem. Po chwili dopiłem resztę, za co mnie pochwalono, bo jak stwierdził pułkownik, nie spotkali jeszcze Polaka, który wypiłby więcej niż setkę za jednym podejściem. Zapytali, dokąd zmierzamy, a oni mi powiedzieli, że byli z braterską wizytą w bazie „Czerwonych Beretów” w Krakowie, bo sami są komandosami. Na odjezdnym dostałem od pułkownika prezent w postaci trzech kilogramów metalowych, pozłacanych odznak z Leninem na tle sztandaru oraz z sierpem i młotem, oraz gwiazdy, wszystko w torbie z grubego, szarego papieru. Nie da się ukryć, że do Warszawy przyjechałem pijany, co zostało zauważone przez czynniki oficjalne i szykowała się dyscyplinarka, którą niechybnie bym otrzymał, ale uratowało mnie to, że piłem z sojusznikami, czego dowodem była szara torba z trzema kilogramami „znac’kow”. Tę torbę zabrałem do domu, sam nie wiem po co, ale bardzo spodobały się mojej młodszej córce, 10. letniej wówczas, udekorowała nimi wszystkie lalki i misie. Jak się okazało – nie tylko.
    Rano odprowadzałem ją do szkoły, po drodze i w tramwaju wszyscy się na nią gapili. Myślałem, że z powodu wyjątkowo ładnej kurteczki, którą małżonka kupiła z jakiejś zagranicznej paczki. Dopiero w szkole zorientowałem się, co było przyczyną – kurtka była przyozdobiona kilkudziesięcioma Leninami, gwiazdami oraz sierpami i młotami.

  88. Nie da się ukryć, że w celu „osłabiania Rosji” b-cia Kaczyńscy bratali się z banderowcem Juszczenką, a Komorowski z banderowcem Poroszenką, przy czym zarowno Juszczenko, jak i Poroszenko nie szczędzili Polsce upokorzeń.
    Można mieć pretensje do Niemiec, do Kanady, USA, czy Australii, że były azylem dla banderowców, ale my też mamy w tym swoj udział – tu przypomnę sprawę Pawło Szandruka i jego umowy z gen. Władysławem Andersem, bo co by nie rzec, to Anders uratował skórę tysiącom banderowców. A udostępnianie wspólczesnym banderowcom polskich placówek leczniczych, sanatoriów dla „striłciów” z batalionu „Azow” i innych nawiązujących do tradycji UPA?

  89. Prognoza pogody politycznej w roku wyborczym 2020.
    Wczesną wiosną, PiS przewidując klęskę własnego kandydata, wystawia Jarosława Kurskiego jako dublera. Opozycja, badając opinię wyborców wśród fanów disco-polo, dochodzi do wniosku, że jej kandydatka nie ma żadnych szans w konkurencji z magnatem medialnym PiS, wystawia kandydaturę Jarosława Kurskiego, brata Jacka Kurskiego związanego pępowiną polityczną z Gazetą Wyborczą. Obaj kandydaci idą łeb w łeb w wyścigu do fotela prezydenckiego. Liczenie głosów nie przynosi rozstrzygnięcia. Międzynarodowe gremia żądają rozpisania nowych nowych wyborów, które wygrywa kandydat niezależny Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju i wtedy następuje zamach stanu i władzę przejmuje … / nazwisko pozostaje tajemnicą WSI /.

  90. Skoro już się tak rozpisałem, a widzę, że tłoku nie ma, to piszę dalej. Chciałbym teraz zadać pytanie, niepopularne i wykraczające poza poprawność. Otóż jestem zwolennikiem dobrych, poprawnych, neutralnych, ale nie zlych albo żadnych stosunków z sąsiadami. To jest możliwe, ale do tego potrzeba ludzi inteligentnych, a nie idiotów i innych geozaków, żyjących mirażami, mitami, pobożnymi życzeniami. I słabo jest pod tym względem, a najgorzej z Rosją. I teraz to pytanie: Niech mi ktoś poda chociaż jeden fakt, że w ciągu ostatnich 30 lat Rosja wyrządziła Polsce jakąś krzywdę?
    Proszę, ale nie o to, że jestem naiwny, głupi, rusofil itp. nie o mgliste bajery, o ogólniki, o pierdoły rodem z powieści autorstwa świrów w rodzaju Sumlińskiego, czy Gadowskiego lub innych kaczych urojeń – konkretne fakty z miejscem, datą, godziną. Please.

    I refleksja. Jeśli Francja i Niemcy chcą zbliżenia z Rosją, to może lepiej przyłączyć się do nich, niż sadzić się na mocarstwo?
    I jeszcze jedno – skoro udało się nam z Niemcami, pomimo tych przetragicznych zaszłości, to dlaczego nie miałoby się udać z Rosją?

  91. Zwolnijcie. Zaszła pomyłka, kalendarz Majów źle odczytano. Koniec świata w tym roku!
    Hura! A potem non stop wakacje.

  92. Czternaście miesięcy na rok

    Słynna Redaktor Ada, Adriana Rozwadowska w GW:
    Zasada jest prosta. Rząd jest niezwykle skuteczny, kiedy wystarczy wyłożyć pieniądze. I już sukces murowany. Tak było i jest z 13. emeryturą czy z programem „Rodzina 500 plus”. Gorzej, jeśli coś trzeba przemyśleć i zreformować. Wtedy wychodzi „Mieszkanie plus”, autobus do każdej gminy albo przyszłość systemu emerytalnego. Czyli porażka.

    https://wyborcza.pl/7,155287,25554069,koraliki-dla-wyborcow-wszystkie-sukcesy-polityki-spolecznej.html

    1. Hasło „wykluczenia komunikacyjnego”. Oto od 2004 roku transport publiczny w Polsce skurczył się o 40 proc. Temat staje się niezwykle (i chwilowo) popularny, PiS go podchwytuje i czyni zeń jeden z elementów „piątki Kaczyńskiego”. A następnie tworzy fundusz, do którego wrzuca 300 mln zł.
    Do tej pory wydano z niego niemal nic – tylko 30 mln zł. Za wyłożeniem pieniędzy nie poszły żadne działania ani pomysł – czyli po prostu fachowcy, którzy potrafią taki transport odtworzyć. Same gminy sobie nie poradzą, bo nie mają specjalistów. Sprawa przycichła, media co jakiś czas śmieją się z przykładu pojedynczego przywróconego połączenia, które wozi powietrze. Boki zrywać.

    2. Szarża europosłów PiS w obronie tradycji: przeciwko urlopom ojcowskim. Mimo sprzeciwu Polaków Parlament Europejski przyjął dyrektywę, która wymusi na państwach członkowskich wprowadzenia co najmniej dwumiesięcznych urlopów dla ojców.

    3. Minister sprawiedliwości Ziobro likwiduje 12 sądów pracy. Po zmianach pracownice i pracownicy w mniejszych miejscowościach do najbliższego sądu pracy mają nawet po 80-100 km. Po prostu przestaną z nich korzystać – o ile w ogóle kiedykolwiek korzystali, bo na co komu przywrócenie do pracy po kilku latach.

    4. Osoby sprzątające Senat wbrew prawu zamówień publicznych są „zatrudnione” na umowach śmieciowych, mimo że pracują jak na etacie. Zarobki? Płaca minimalna – 2250 zł brutto, czyli 1634 zł na rękę. W Warszawie.

    5. Analiza programu „Rodzina 500 plus”: program nie osiągnął celu demograficznego (co było do przewidzenia, bo w żadnym państwie nie udało się zwiększyć dzietności poprzez proste rzucenie pieniędzy), okazuje się, że tylko 37 proc. środków trafia do relatywnie ubogich rodzin, a żeby zlikwidować skrajne ubóstwo dzieci, wystarczyłoby wydać zaledwie 12 proc. z całkowitego budżetu programu.

    6. Rząd wypuszcza dwa próbne baloniki: o oskładkowaniu umów o dzieło i wprowadzeniu testu przedsiębiorcy. Z obu pomysłów szybko się wycofuje.

    7. Minister ZZ, który powinien doskonale znać przepisy kodeksu pracy w zakresie dyskryminacji, staje murem za pracownikiem, który opublikował w firmowym intranecie firmy Ikea wpis prawiący o tym, że „akceptacja homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia”, a do tego homofobiczne pasaże z Biblii.

    8. Dane pokazujące ogromny wzrost cen mieszkań – o 8 proc. rok do roku, a w biedniejszych województwach nawet dwuprocentowy. To doskonałe podsumowanie największej porażki rządu, czyli programu „Mieszkanie plus”, z którego nie wyszło nic. Klapa, czy fiasko?!

    9. Ukazuje się raport Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN): choć dzięki programowi „Rodzina 500 plus” ubóstwo dzieci miało spaść poniżej 1 proc. – do 62 tys. dzieci, to w 2018 roku wzrosło. Skrajnie biednych dzieci było 325 tys. Jest: 417 tys. Powód? Rząd uporczywie nie chce waloryzować świadczenia, choć to traci na wartości.

    10. Z tego samego raportu wynika, że skrajnie biednych seniorów jest już 276 tys. i ich liczba rośnie. Przyczyna? System zdefiniowanej składki. Na emerytury – oprócz paciorków w postaci 13. emerytury – rząd nie ma żadnego pomysłu.

    11. Stanowisko opuszcza ministra rodziny i pracy Bożena Borys-Szopa. Niegdyś szefowa Państwowej Inspekcji Pracy, obecnie posłanka, której nie przydarzyło się złożyć ani jednego projektu czy nawet interpelacji z zakresu jej kompetencji. Czas w ministerstwie minął jej przede wszystkim na uczestnictwie w piknikach rodzinnych.
    Borys-Szopę zastępuje Marzena Maląg. Trudno powiedzieć coś o jej kompetencjach. Jeszcze nie tak dawno była nauczycielką, potem – krótko – szefową PFRON-u.

    12. Raport (aut: Mycek i Trzciński): gdyby program „Rodzina 500 plus” kiedykolwiek przemyślano, z rynku pracy nie musiałoby odejść 160-200 tys. kobiet. Przeciwnie: część matek program mógłby nawet zaktywizować.

    13. GUS : w 2018 rok: liczba umów cywilnoprawnych – w charakterze jedynej podstawy zatrudnienia – wzrosła z 1,2 do 1,3 mln. To aż 8,3 proc. Nic dziwnego – bo Państwowa Inspekcja Pracy jest tematem, którego rząd i resort rodziny i pracy unikają jak ognia. W jej przypadku nie ma ani reformy, ani nawet poważniejszego sypnięcia pieniędzmi.

    14. W 2020 r. Ministerstwo Rodziny i Pracy nie przedstawiło też żadnego istotnego projektu w jakiejkolwiek sprawie, która dotyczyłaby pracowników i pracownic. Choć wiadomo, że emerytury pokolenia dzisiejszych 30-latków będą głodowe, zaś rząd przykleja plasterki na krwawiące rany – 13. emeryturę i niepewne PPK. Ubóstwo rośnie. 750 tys. osób między 15. a 26. rokiem życia ani nie pracuje, ani się nie uczy, a pół miliona długotrwale bezrobotnych nie udało się zaktywizować mimo niezrealizowanych obietnic zreformowania urzędów pracy. Wciąż udajemy, że nie ma u nas Ukraińców – w ich sprawie także nie dzieje się nic.
    Gdyby nie dobra koniunktura i sute wpływy do budżetu, rynek pracy i polityka społeczna pod rządami PiS byłyby krajobrazem nędzy i rozpaczy.

    Czy Raporty mogą kłamać? Koraliki to czy zwykłe paciorki?
    Pomyślności życzę Pilgsimom ś Polśki, jak mawiał papież Benedykt, w 2020 Roku.

  93. @koperatywaMondragan, Chiny maja mniej ludzi w wiezieniu niz Polska. Czy uwzgledniono w tym swietnym wskazniku uwiezienych w obozach reedukacyjnych (szacunki od 1,5 do 2 miliona) Ujgurow? Cala ich spolecznosc liczy w Chinach ponad 10 mil. ludnosci. Mysle, ze w polskim wiezieniu jest sie bardziej czlowiekiem niz w tamtych obozach. Zdaje sobie sprawe, ze to takie ni z gruszki ni z pietruszki co napisalam, ale dobrze wiedziec, ze poza Polska jest jeszcze inny swiat.

  94. „bratali się z banderowcem Juszczenką, a Komorowski z banderowcem Poroszenką, przy czym zarowno Juszczenko, jak i Poroszenko nie szczędzili Polsce upokorzeń”

    W kropce jestem. Nie wiem, czy brać to jako wykwit ironii, czyli odwrócenia znaczeń ….
    czy może efekt posylwestrowego, kaca giganta?
    A może wyrywam z jakiegoś szerszego kontekstu? HGW.

  95. jobrave
    1 stycznia o godz. 18:02
    Skoro już się tak rozpisałem, a widzę, że tłoku nie ma, to piszę dalej. Chciałbym teraz zadać pytanie, niepopularne i wykraczające poza poprawność. Otóż jestem zwolennikiem dobrych, poprawnych, neutralnych, ale nie zlych albo żadnych stosunków z sąsiadami. To jest możliwe, ale do tego potrzeba ludzi inteligentnych, a nie idiotów i innych geozaków, żyjących mirażami, mitami, pobożnymi życzeniami. I słabo jest pod tym względem, a najgorzej z Rosją. I teraz to pytanie: Niech mi ktoś poda chociaż jeden fakt, że w ciągu ostatnich 30 lat Rosja wyrządziła Polsce jakąś krzywdę?

    Mój komentarz
    Pytanie ekstremalne, podobne do tego – co, PL ci się podoba. Krzywda kieruje dyskusję w stronę emocji, jej użycie skłania do analogii nieadekwatnych w rozpatrywaniu politycznych aspektów stosunków międzynarodowych.
    Pzdr, TJ

  96. tejot (18:20)
    Pytanie ekstremalne, podobne do tego – co, PL ci się podoba. Krzywda kieruje dyskusję w stronę emocji, jej użycie skłania do analogii nieadekwatnych w rozpatrywaniu politycznych aspektów stosunków międzynarodowych.

    Równie dobrze można byłoby wiosną 1939 zapytać, czy Zw. Sowiecki wyrządził II RP jakąś krzywdę przez ostatnie 15 lat?

    Mi się zdaje, że autor aspiruje do literackiej nagrody Nobla ze swoimi czułymi narracjami.

  97. @jobrave
    Otoz to! Tylko przy obecnej ekipie zadne porozumienie z Rosja w gre nie wchodzi. Z jednej strony odrywanie Polski od UE w sposob oczywisty wpycha nas w rosyjska strefe (a nie o takie relacje przeciez chodzi), z drugiej warczenie na Rosje to staly element pisowskiej propagandy na uzytek wewnetrzny. A, ze sie to odbija echem na swiecie i w samej Rosji i ma lub bedzie mialo odlozone w czasie skutki, to Kaczystow nie obchodzi.
    Wczoraj troche o tym gadalismy.Polsce rozpaczliwie brakuje ludzi odpowiedniego formatu. Po obu stronach barykady zgraja infantylnych kretynow, zdolnych jedynie utopic kazdego, kto wyrasta ponad ten poziom.

    @pombocek
    A tos mnie uradowal ta informacja o Krawaciku. Najlepszy prezent noworoczny jaki dostalam! Pozdr.

  98. PT Blogowicze relacjonują nam program tv szeroko i z zapałem. A nic opowiadają o „seksi polo”.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1936696,1,seksi-polo.read

    Program koncertu sylwestrowego w TVP pokazuje, w jakim kierunku rozwija się hołubione przez dzisiejszą władzę disco polo. Z piosenek dowiemy się, że w życiu Polaka liczą się kasa, używki, a przede wszystkim swobodny seks. Mało to współgra z prawicowymi „wartościami rodzinnymi”.

    Wokalista Weekendu Radosław Liszewski w czasie wykonywania piosenki „Jesteś zarąbista” przykucnął obok siedzącej pod sceną kilkuletniej dziewczynki i patrząc jej w oczy śpiewał „Umiesz kręcić pupą, fajnie ruszasz się. Obiektem pożądania właśnie stałaś się”.

    … na koncerty tego nurtu chodzą w dużej liczbie dzieci, one również (przypadkowo?) stają się odbiorcami komunikatów informujących, że „dziewczyna (…) ciało swe wygina” albo że „ty chcesz łobuza, a ja myślę o arbuzach”, albo że „Alexandra taka skromna” i „taka seksi bomba”.

    Ronnie Ferrari, gwiazda tegorocznego sylwestra Polsatu, śpiewa na przykład: „Siada na kanapie i patrzy prosto w oczy/ Ja patrzę jej na dupę, bo po coś przyszła w nocy/Widzi tam coś we mnie, może ten napis z boku/Że napierdalamy we dnie, choć wolimy po zmroku”.

    Lider Playboys w zeszłym roku zaprezentował w radiu Vox FM obsceniczny cover własnej piosenki „Lejde” z wszystko mówiącym tytułem „Zaraz w ciebie wejdę”: „A ja w ciebie zaraz wejdę/Wejdę w ciebie bejbe/Się siłuję/Gumkę czuję”. Piosenka niby o obcisłych, przymierzanych w sklepie spodniach, w które trudno się zmieścić, ale przecież każdy wie, o co chodzi. ……

    I tak się ma budowa KPNP, Katolickiego Państwa Narodu Polskiego? Coś tu nie gra, q*wa mać.

  99. Kto komu te życzenia składa?

    Kto wie, może przed nami też piękne lata dwudzieste? Życzę tego wszystkim bez wyjątku. Uśmiechnij się, Jarosławie, o północy – wzniosę wtedy toast też za twoje zdrowie.
    PS. Po raporcie Anodiny przerwałem urlop natychmiast, chociaż też kocham narty .

  100. Wystarczy z Rosjanami i innymi jako chrześcijanami przejść na język 10 przykazań…Jeden Bóg i zbliżona liturgia wystarczy chcieć…Tak sobie myślę,że słowiańskie korzenie zostawmy na czas bruderschaftu…przez połączenie kościołów…to jest „drobny” szczegół…

  101. @jobrave
    Tusk prowadzil bardzo skuteczna wycinke swoich konkurentow w PO, a kiedy go zabraklo pozostali ci, ktorzy pozostali. Miernoty, konformisci, cynicy ,ludzie bez wlasciwosci. Nikogo ta partia juz nie pociaga a przeciez przegrane wybory byly w duzej czesci przegrane wlasnie z powodu checi ukarania PO a nie jakiejs szczegolnej sympatii wobec PiS. Jednak liczenie na to, ze PO wezmie sie w garsc okazalo sie plonne. Jesli ludzie maja glosowac na jej kandydatow, to robia to na ogol z zacisnietymi zebami.
    PO i PiS sa bardzo podobne jesli chodzi o strukture – jeden wyrazisty lider i posluszni wykonawcy. Tylko, ze w PO lidera zabraklo a wykonawcy tez nigdy nie byli tak zmobilizowani jak w PiS. Ale to miernoctwo kadr wlasnie sie msci. W rezultacie te same od lat geby juz przyprawiaja ludzi o odruch wymiotny. Z drugiej strony rosnie swiadomosc o jaka stawke tu chodzi, wiec frekfencja na wyborach duza.
    Wyglada na to, ze ten ciemny lud jest znacznie bardziej oswiecony niz
    jego rzekomi przedstawiciele. Gramy tym czym musimy. Innych pionkow nie ma.

  102. jobrave
    „I refleksja. Jeśli Francja i Niemcy chcą zbliżenia z Rosją, to może lepiej przyłączyć się do nich, niż sadzić się na mocarstwo?”
    No to by posadzono Polske, ze jest z Orbanem i Putinem. Po pierwsze, to jest wspolna rzecz, ktora laczy POPiS….nie ma sie czego wstydzic…czytanie GW i troski jej redaktorow o sojusz z nacjonalistyczna Ukraina…to brzmi prawie jak kandyjskie media. Tylko ze, w Kanadzie chodzi politykom o te 1,3 miliona glosow..i byla minister spraw zagranicznych a obecna wicepremier to zoologiczny tryzub…I wymiana handlowa kanadyjsko-rosyjska jest zadna i bedzie zadna…stad moga sobie pozwolic na „geopolityczne” gierki..
    Zgadzam sie, ze Polska powinna dbac o swoj interes i trzymac sie z daleka od pogladow red. Radziwinowicza…i „sojuszow” z Ukraina…w tym przypadku nasza chata z kraja

  103. Związek Ukraińców trzęsie strukturami PO…Tak sobie myślę prywatnie… i mamy co mamy…w kształcie kolumny…

  104. Każdy chciałby zbliżyć się z Rosją

    Ostatnie spotkanie w formacie normandzkim w Paryżu (Rosja, Ukraina, Niemcy, Francja) przyniosły niezwykle połowiczny efekt. Wymieniono jeńców. I tyle.

    Czy Unia zniesie sankcję na Rosję po anschlussie Krymu i dalszym mataczeniu wokół porozumień mińskich? Wątpię. A to byłoby zbliżenie realne, a nie marzone bez końca na blogu en passant.

  105. jobrave
    1 stycznia o godz. 18:02
    Nie potrafie chyba tak barwnie i dokladnie tego przedstawic, ale w zasadzie powiedzialem to samo w poprzednim blogu D Passenta. Pozwole przytoczyc moj mizerny wpis jeszcze raz.
    W polityce nie ma przyjaciol, sa interesy.
    Nie rozumiem, dlaczego tekie straszne oburzenie obrazonych dziewic. Dla mnie pytaniem zasadniczym jest: dlaczego tak pozno.
    Maly Naczelnik polskiego panstwa od 9 lat oficjalnie mowi ze Putin zorganizowal zamach na Prezydenta Tysiaclecia. Milczenie Rosji ? Chyba tylko dlatego, ze uwaza Polske za pionka, malego gracza, ktory nie liczy sie na scenie politycznej. Szukalem w prasie niepolskiej artykulow na ten temat. Zero. I to jest ocena waznosci Polski. Nikt nie chce „umierac za gdansk” Majac do wyboru, Niemcy czy Francja zawsze postawia na karte rosyjska. Polska nie jest obecnie partnerem godnym zaufania;
    Putin jest cynicznym graczem politycznym. Kazdy skuteczny polityk nim jest. Jego polityka zagraniczna tez jest skierowana do wlasnej publiki.
    Wyobrazmy sobie sytuacje odwrotna:to w Polsce ulega wypadkowi samolot z prezydentem Rosji. I mimo faktow, Rosja oskarza polski rzad o zamach. Po 9ciu latach polski rzad robi hucpe , tak jak teraz Putin. Polacy byliby zachwyceni. Alez im doj…a l!!
    Cala ta historia jest przykladem na niezmierzana glupote polskiej polityki od kilku lat. Zamiast skorzystac z historycznej okazji i – bedac niezaleznym- utrzymywac normalne kontakty z ogromnym sasiadem i jego rynkiem, robi sie cos przeciwnego.
    Jaka szkoda, ze kaczynski wraz ze swoja banda oportunistow, zniszczyl potencjal empatii i sympatii do Polski w Rosji po wypadku w Smolesku. Widzialem te setki kwiatow przed polska ambasada. To bylo spontaniczne. Mozna bylo nareszcie, po wiekach miec przyjazne stosunki z ogromnym sasiadem.
    Udalo sie z Niemcami (hehe, moja zona jest Niemka), to dlaczego nie z Rosja.
    Ale wg geozak,(przypominam ze to moje drugie wcielenie, aby rozgrzac atmosfere na blogu), razem z Bulgaria, Rumunia i Slowacja stworzymy imperium, dogadamy sie z Chinami i tak wezniemy Rosje w kleszcze tak , ze im wypity tej nocy ruski szampan, russkoje igristoje uszami wyplynie. C Nowym Godom, mnogo sczistia.

  106. Tak sobie myślę …

    … prywatnie myślę, że gdyby Niemcy i Francja zbliżyły się do Rosji i uznały aneksję Krymu oraz status quo w Donbasie, czyli wojenną destabilizację demokratycznej, suwerennej Ukrainy, to czy byłoby to Drugie Monachium?

    p.s. Kursy hrywny (UAH) się umacnia, notabene, o ponad 15 procent do EUR w ostatnich 12 mies.

  107. @”Werbalna napaść Putina na Polskę nie spotkała się z należytym odporem państw trzecich (żaden z przywódców zachodnich nie zabrał głosu).”
    Pewno. Jesli trzebabedzie zlozyc kogos w ofierze rozsierdzonemu Wolodii dla poprawy stosunkow , to z pewnoscia bedzie to Polska. Nikt za nas nie pozamiata podworka i pretensje o to, ze nikt nie ma ochoty sprzatnac naszej kupy tylko irytuja. Ostatni, iscie salomonowy wyrok TSUE tego najlepiej dowodzi. UE wcale nie na reke abysmy spadli do pozycji Bialorusi ale jak sobie to sami zafundujemy, to przeciez wbrew naszej woli ratowac nas nie bedzie. Wybory majowe sa cholernie wazne, a tymczasem odnosze wrazenie ze nikt ze szczegolnym entuzjazmem do nich nie podchodzi. Zanosi sie raczej na jakas farse.

  108. W gazecie jest artykul dlaczego rok zaczyna sie w styczniu. Przypuszczam ze na blogach wszyscy o tym wiedza ale jesli ktos tego nie wie to wyjasnienie jest w gazecie Seattle Times. Text jest po angielsku.

    Blogowy R o m a n juz na stałe jest w archiwum tego bloga.
    ———
    NATION-WORLD
    Author:
    Spencer Bruttig, Matt Gregory
    Published:
    12:53 PM PST December 31, 2019
    Updated:
    12:53 PM PST December 31, 2019
    ———
    Have you wondered why the year begins on January 1st? It has everything to do with the R o m a n Empire and a mix-up of seasons.
    It starts with the reign of Julius Caesar. After Caesar was declared dictator for life, he set out to reform the R o m a n government.
    One of the issues the R o m a n dealt with was their calendar. Up to that point it followed a lunar cycle. However, at times the seasons didn’t line up from year to year.
    Not to mention politicians would add weeks or days to the calendar to add length to their terms in office.
    Caesar sat down with an astronomer named Sosigenes. Sosigenes suggested R o m e follow the solar cycle in the same way the Egyptians did. It was more accurate and easier to follow.
    The next step was to figure out when the year actually began. Up to that point the year began in March. However, Caesar determined it was time to change that.
    In the year 46 BC the actual year ended in December. 45 BC opened in January on the Julian Calendar.
    Why January?
    The common thought is that January was named for the R o m a n God of Beginnings: Janus.
    Janus has two faces. One that faces to the past and one faces to the future. Like the change in the years!
    Since 46 BC we have celebrated every New Year on January 1.

  109. Jak na razie nie widac inwestycji zachodnich na Ukrainie. Raczej pomoc dorazna i militarna ze strony amerykanskiej i kandyjskiej…watpie, czy Ukraina bedzie w stanie odbic Krym „z „Javelinami” lub kanadyjskimi karabinami i kamizelkami kuloodpornymi…Stawialbym raczej na jakas forme dawnej idei „finlandyzacji”..Obojetnie, czy Putin ma dobra prase lub nie…zawsze Zachod dogadywal sie z takimi ludzmi i nazywal to „realpolitik”…
    ale, czytajac DW dochodzi sie do wniosku, ze firmy niemieckie i francuskie chca wrocic do Rosji, a Ukraina ich nie interesuje…

  110. Kanadyjskie Hrycki zazdroszcza Polsce sytuacji gospodarczej, w miare stabilnej…i chcieliby cos takiego u siebie, aby polaczyc slusznosc i glorie narodowa z wymogami zycia codziennego…

  111. @ahaserwus
    Swiete wasci slowa !

  112. Przykład Wzgórz Golan pokazuje,że bycie łobuzem bywa skutecznym sposobem rozwiązywani problemów nie do rozwiązania w ramach ONZ. Tak sobie myślę prywatnie,że Mussolini chciał mieć święty spokój z katolikami i zamiast 500+ dał glebę pod państwo Watykan. Na rzut kapeluszem czego komuniści nie uszanowali bo go powiesili odwrotnie…Prawo międzynarodowe jest kijem ale nie swojego kąsającego psa…najwyżej Irasiad !

  113. „Drugie Monachium” to byl chyba rozbior Jugoslawii, zwlaszcza jego ostatnia odlona zwana niepodlegloscia Kosowa…i niektorzy polscy politycy byli tym wniebowzieci…aneksja Krymu i mieszanie w Donbasie to bylo proste wykorzystanie tego precedensu politycznego, gdy pod koniec lat 70-tych uznano nienaruszalnosc granic europejskich….

  114. „Putin jest cynicznym graczem politycznym. Kazdy skuteczny polityk nim jest. Jego polityka zagraniczna tez jest skierowana do wlasnej publiki.”

    Święte słowa. Czy celem polityki Putina nie jest przepędzenie NATO z kilku krajów d. bloku sowieckiego, czyli z państw buforowych, jak najdalej od granic Rosji? Coś na kształt „finlandyzacji”, dla Estonii, Łotwy, Litwy, Polski …

    Na razie Putin nie jest skuteczny. Ale próbuje, na wszelkie sposoby cynicznie się stara, czułe narracje o amb. Lipskim nam wrzuca, no i swej własnej publice.

    Czy Rosja może kiedyś stać się dla Polski jak obecnie Niemcy? – oto jest pytanie.
    To oczywiście zależy od Rosji, od Putina. My ze swej strony musimy zaakceptować Putina takim jakim on jest, a on nam wtedy nieba uchyli. I wtedy będzie przyjaźń i współpraca jak z Niemcami?

    Hm, kto w to wierzy? Kiedy to mogłoby nastąpić? Gdyby Putin lub jego następca nie musiał opowiadać czule. Osobiście posłużę się terminem anglosaskim – until hell freezes over.

  115. teo
    1 stycznia o godz. 18:36

    Mój komentarz
    Zaliczyłem kilka koncertów discopolo. Jest dokładnie tak, jak piszesz. Kurski hołubi diskopolowców, te różne „jesteś zarąbista”, bo tym hołubieniem kupuje widownię dla PiSu.
    Następuje reakcja zwrotna. Zgłaszają się wykonawcy, którzy dla kasy i popularności wdają się w tę muzykę i teksty, chociaż wiedzą, zdają sobie sprawę z tego, że to chłam, poruta, i że ta popularność, to lot z sekspodpórkami scenicznymi tuż nad głowami bezdennie wiernej publiki.

    Jeśli Kurski dyrektoruje po PiSowsku TV dla chleba panie dla chleba, to dlaczego artyści nie mogą pośpiewać po diskopolowemu dla chleba, jeśli trzeba?
    Pzdr, TJ

  116. Obalenie po trupach Janukowycza legalnie wybranego prezydenta namaszczonego przez Boga…Tak wierzą katolicy z Polski obecni na Majdanie…A Kaczyński puczem nazwał obleganie mównicy w Sejmie czego KONSTYTUCJA nie zabrania…Tak sobie myślę prywatnie czy można głosować bez wyrzutów sumienia na przedstawicieli formacji katolickich obalających Janukowicza co przypomina motywy zamachu na Narutowicza…Nie przyłożę ręki…

  117. Tzw. Hrycki – kogokolwiek autor miał na myśli, w końcu się zorientowali po latach „finlandyzacji” Ukrainy, że putinowski model gospodarczy im nie pasuje. Model polski im bardziej pasuje, doszli do wniosku. Stąd problem, bo Rosja obstaje przy „finlandyzacji”, cokolwiek to teraz znaczy.

    Donbas to nie Kosowo. Rosja Donbasu nie chce u siebie, chce go w Ukrainie w celach destabilizacji ich suwerennej drogi w kierunku Europy.

    Tzw. rozpad Jugosławii, czytaj upadek doktryny Wielkiej Serbii, jest jednym z filarów putinowskiej narracji, uzasadnienia, że wojny z Gruzją i Ukrainą są zgodne z normami międzynarodowymi.
    Kto chce niech wierzy w putinowską narrację.

  118. @Zyta
    Nikt tu nie watpi, ze istnieje swiat a nie jedynie polski globus. Tylko, ze to jest polski blog a nie „swiatowy” i mowimy tu o Polsce, ewent. echach jakie nasz kraj budzi za granica. I piszemy po polsku, chocby i bez uzycia znakow diakrytycznych, ktorych jak widzisz sama nie uzywam, bo przestawianie ustawiczne klawiatury jest klopotliwe i generuje bledy w obu jezykach (w moim wypadku hiszpanskim). Ale nie w ponglish!

  119. Putin jest cynicznym graczem politycznym.
    Tak jak kazdy skuteczny polityk….jego interesem jest utrzymanie wladzy oraz interes dzierzawy, ktora rzadzi….Jak ktos chce sie podszkolic w tej materii, polecam „Ksiecia” N. Machiavellego….On ma swoje cele, a politycy panstw osciennych, w tym Polska, swoje….Na razie to Trump likwiduje kolejne porozumienia o ograniczeniach zbrojeniowych, a nie Putin…jak sobie obie strony rozmieszcza nowe rakiety z glowicami jadrowymi, to wiadomo, czyje terytorium bedzie objete dzialaniami wojennymi…tylko Fort Trump zostanie nienaruszony, jak enklawa…
    Ale wiadomo, tha Prezes Kaczorek jak i Donald Tusk sa zgodni w jednym, ze my nawet guzika Ruskim nie oddamy….i poczekamy na dzielna armie kanadyjska, aby nas wyzwolila z ruskiej opresji…jak to czynila w przeszlosci….

  120. „Tzw. Hrycki – kogokolwiek autor miał na myśli, w końcu się zorientowali po latach „finlandyzacji” Ukrainy, że putinowski model gospodarczy im nie pasuje.”
    System oligarchiczny to naturalny model „putinowski”….istniejacy tylko w kilku krajach…jednym z nich jest Ukraina…
    a „Hrycki” to ta czesc kanadyjskich Ukraincow wierzaca w idee „Wielkiej Ukrainy”…opowiadajaca o 300 letniej opresji rosyjskiej nad narodem ukrainskim…
    Na temat rozpadu Jugoslawii i tzw. Wielkiej Serbii zapytajmy „legata”, bo on na ten temat wie najwiecej…lacznie z kulisami sprawy….

  121. „są zgodne z normami międzynarodowymi.
    Kto chce niech wierzy w putinowską narrację.”
    Te „normy miedzynarodowe” to jakies passe, schlagwort…pierwszym panstwem, ktore je notorycznie lamie jest USA i jego sojusznicy…..nie wdajac sie w dyskusje ideologiczne….

  122. @ Jugoslawia, Kosowo, Ukraina, to wszystko dzieje sie w Europie a nie gdzies, gdzie wrony maja petle a diabel mowi dobranoc, na antypodach.
    Udzial Niemiec (i nie tylko) w rozpadzie Jugoslawi byl tak sprytnie wyciszony, ze wielu ludzi do dzis nawet o tym nie wie! Rozpieprzyc tak duzy i nie bez trudu skonsolidowany kraj taz to panie majstersztyk. I coz to teraz za wolne panstwa niby te Czarnogory, Bosnie i inne Hercegowiny? Rozpieprzone wojna prowincje bez zadnego znaczenia i zadnej wolnosci.Jesli Putin zechce siegnac po Polske i wpuscic tam zielone ludziki, to Amerykanie pierwsi wezma nogi za pas. Tyle, ze po co co dokonywac aneksji na kraj, ktory sie dobrowolnie pcha w putinowskie rece. A do tego bylby z nami wieczny klopot. Niech sie UE z nami uzera, placi a w zamian posluzymy do rozwalania jej od srodka. Polska jako Polska Rosji nie obchodzi, bo gdyby chciala to aneksja naszego kraju zabralaby jej trzy dni. Obchodzimu Rosje wylacznie jako czesc UE i dlatego sie tak z nami certoli.

  123. @errata: Oczywiscie – „aneksji kraju” a nie „na kraj”.

  124. Jankesi wzorem III Rzeszy, kiedy urzędnik określał kto jest Żydem teraz oni określają co jest zgodne z prawem międzynarodowym. A nawet Trump sugeruje Jam jest prawo…bez granic państwowych…Tak sobie myślę prywatnie,że Putin nie wygląda na skundlonego prezydenta uciekającego przed jankesami do budy…Europo wyjdż z budy nie daj się politycznemu hyclowi…bo was jest więcej…

  125. Na onet.pl jest niezła analiza stosunków rosyjsko-białoruskich dotykająca sensu polityki przyłączeniowej Putina i ogólnie celów politycznych Rosji pod rządami Putina oraz niemego oporu dyktatora Łukaszenki, który spreparował ustrój państwa dla siebie i mocno się trzyma.
    Pzdr, TJ

  126. legat
    1 stycznia o godz. 15:14
    Polityka polega na działaniu korzystnym dla realizacji celów polityka.
    Dobry polityk wykorzystuje nadarzające się okazje. Hitler bez wątpienia był dobrym, ale kompletnie niemoralnym politykiem i ogromnym ryzykantem.
    śledząc jego działania można przewidzieć, co prawdopodobne by uczynił gdyby dostał taki prezent jak układ Polska Niemcy . Układ ten byłby ogromnym zagrożeniem da Francji i Anglii (praktycznie likwidował możliwość ataku Niemiec na Polskę , a w tym i na ZSRR na co liczono. Wzmacniał by ogromnie ZSRR i jedyna szansa osłabienia Rosji była by wojna Niemiecko Polska wsparta układem z Frakcja i Anglia . Czy było to tak trudne do realizacji -sadzę, że nie bo Hitler mając gwarancje Neutralności Francji i Anglii i ich pomoc materialna ryzykowałby wojnę z Polska licząc, że ZSRR da sobie spokój z przystąpieniem jawnym do wojny zadowalając się rozbiorem Polski (umowa z Niemcami była by i dla ZSRR i Niemiec korzystna) i Szachy trwały by nadal. Sadze ze Hitler tak jak to zrobił w 1940r najpierw by zabezpieczył sobie tyły i usunął zagorzenie nie Francuskie, zanim zdecydował by się na wojnę na wschodzie.

  127. Czy Lech Kaczyński połączył czy przyłączył Polskę do Unii Traktatem Lizbońskim. Co teraz jego brat próbuje ustalić…Tak sobie myślę prywatnie czy na pomniku będzie odpowiednia wzmianka…,że to nie było kolejne Monachium…

  128. tejot, teo,
    Być może te odznaki wręczone mi na parkingu przez sowieckiego pułkownika sprawiły, że nie wykazałem się wystarczającą antysowieckością.
    No cóż, widać, że tzw. skróty myślowe nie wychodzą mi najlepiej, jako że odczytywane są wbrew moim intencjom.
    Z Waszego zaprzenia się wnoszę, że pochwalacie polską politykę wschodnią i tę za Kaczego, i tę za Tuska. Ja akurat uważam, że jest -bardzo delikatnie mówiąc – nieracjonalna.
    O krzywdę zapytałem nie bez kozery -polska polityka wobec Rosji, nie licząc 45 lat PRL, zawsze była nacechowana traumą związaną z zaborami a później z sowiecką okupacją. Od zaborów minęło już trochę czasu, od okupacji też, choć znaczniej mniej. Niemcy też nas rozbierali, zniszczyli nam kraj do imentu, wymordowali ludzi, czego skutki odczuwamy po dziś dzień, a jednak udało się jakoś ponad tym przejść i nawiązać jakieś sensowne relacje, nawet żyć w symbiozie, dlatego zapytałem: dlaczego nie spróbować z Rosją, choćby dlatego, że Niemcy i Francja skłaniają się ku nawiązaniu bliższych relacji z Rosją, a ci pierwsi nawet już je mają. Czybyście uwierzyli w kacze Trójmorze, w to, że Polska, dzięki Ameryce, będzie „Izraelem Europy” – w sensie, że spełniać będzie taką rolę, jak Izrael na Bliskim Wschodzie?! I kto tu jest naiwny? Co w tym głupiego, żeby sensownie, inteligentnie układać się z sąsiadami.
    Jest jeszcze jedna kwestia – w UE tylko Polska jest ewidentnie antyrosyjska, czy w tej sytuacji opłaca się między wronami nie krakać jak one? Czy uważacie, że one tak kraczą ze strachu przed Ruskimi, czy powody tego krakania są inne?
    Dzięki, że tak delikatnie zaliczyliście mnie w poczet prosowieckich idiotów, ale w takim razie znalazłem się w dobrym towarzystwie, czyli m.in. prof. Jerzego Pomianowskiego, Daniela Rotfelda i… Jerzego Giedroycia. Tak, tak, Giedroycia – kiedyś zacytowałem tu fragment wywiadu, w którym mówił, jak powinny wyglądać nasze relacje z Rosją, krytykując przy tym ówczesną politykę wobec tego państwa, a nie byla ona taka zła jak dzisiaj.
    „Bratanie się z banderowcami” – czy trzeba to tłumaczyć. Za Juszczenki zaczęła się gloryfikacja OUN-UPA, pisowskie VIP- y zostały odznaczone przezeń medalami Jarosława Mądrego, w podzięce Lech Kaczyński nadał Juszczence Order Orła Białego, a Juszczenko z kolei nadał prawa emerytalne weteranom UPA, które jego następca Janukowicz odebrał i zdelegalizował „weteraństwo”. Poroszenko odnowił świadczenia dla weteranów, a Stepana Banderę ogłosił bohaterem narodowym Ukrainy w parlamencie, podczas przyjmowania tam prezydenta Komorowskiego. Nie wiem, czy kojarzysz coś takiego, jak rzeź wołyńska, jeśli nie to zajrzyj do „wiki”. Jarosław Kaczyński podczas Majdanu ściskal się Ołehem Tiahnybokiem pod banderowskimi flagami. Bratali się – Tusk, Sikorski, Kaczyńscy, Kuchciński, Komorowski i inni, choć pluto im w gęby. I żeby to przyniosło jakieś korzyści, żeby przynajmniej „osłabiło” Rosję. A tu ni chu-chu.

    I tak sobie myślę, że może nie jestem takim „prosowieckim debilem”, jak by się mogło wydawać, może to tylko myślenie bez przesądów?

  129. „Obchodzimu Rosje wylacznie jako czesc UE i dlatego sie tak z nami certoli …

    Bingo!!!
    O Polsce jako części NATO nie wspominając.

    p.s. Być może Ukraińcom marzył się teź status Białorusi, czyli takiej „Finlandii” na zasilaniu z Gazpromu. Niestety, Ukraina jest dużo większa – 5 razy więcej ludzi, kosztowniejsza do utrzymania, do tego bardziej skomplikowana, różnorodna.

  130. @PA2155
    Wszystkiego najlepszego. Fajnie, ze jestes. Kazdy madry czlowiek na tym blogu jest teraz wazny, jako ze blog ostatnimi czasy niebezpiecznie dolowal.

  131. Putin przez lata stoicko znosił oskarżenia o zamach w Smoleńsku i wiele innych nieszczęść tego świata, rzucane zarówno przez obecny, jak i poprzedni polski rząd (po majdanie made in USA Platforma szybko odstąpiła od polityki „sojuszu z Zachodem i poprawnych stosunków z Rosją”). Minionej jesieni miarka się jednak przebrała, bo Parlament Europejski, głównie za sprawą Polski, przegłosował rezolucję w sprawie paktu Ribbentrop-Mołotow, a potem doszła do tego blokada Nordstreamu, również gorąco popierana przez Polskę.

    Wobec powyższego Putin postanowił zastosować klasyczną metodę PiS zwaną polityką historyczną. Wyciągnął ze swoich przepastnych archiwów odpowiednie papiery, powycinał co trzeba i poskładał jak trzeba, po czym wysmażył z tego opowieść o tym, jak to Polska wywołała drugą wojnę światową. Doprawił to smakowitym kawałkiem o ambasadorze Lipskim i Żydach, ponieważ wie, jak bardzo te sprawy podnoszą ciśnienie nad Wisłą (choć mam wrażenie, że ma to również związek z bardzo częstymi w ostatnich latach wizytami Netanyahu w Moskwie).

    No i teraz wszyscy czekają, co będzie dalej. Bo Rosja tak w ogóle średnio sobie radzi, ale archiwów to może jej pozazdrościć nawet Mossad, zwłaszcza że Władymir miał też dobre kontakty ze Stasi. Jak wiadomo, te przepastne zasoby zawierają nie tylko ciekawostki sprzed wojny. Powiedziałbym nawet, że kwity z okresu powojennego mogłyby się okazać dużo bardziej interesujące dla współczesnej publiczności.

    No i nie wiem czemu przypomniała mi się powieść Vincenta Severskiego, w której skonfliktowany ze swoimi przełożonymi agent FSB dezerteruje i ucieka do Polski z listą rosyjskich szpiegów. Główne miejsce na tej liście, w randze oficera GRU, zajmuje jeden z najważniejszych polskich polityków znany z wyjątkowej wrogości wobec Rosji. Posępny typ, mieszkający samotnie i rozmawiający wieczorami z fotografią swojej zmarłej matki, która zresztą też pracowała dla Rosjan i od dziecka przygotowywała syna do dziejowej misji jako agenta w drugim pokoleniu. No, ale to oczywiście tylko fantazja autora, nie chcę tu niczego sugerować.

    A tak poza tym, to chciałbym życzyć wszelkiej pomyślności w Nowym Roku wszystkim bywalcom blogowiska, a Gospodarzowi dużo zdrowia i jeszcze wielu lat w równie świetnej formie intelektualnej 🙂

  132. jobrave
    1 stycznia o godz. 20:38
    To jest oczywista oczywistosc lecz powiesz to do (duuuuzej czesci) Polakow za granica to jestes po prostu zaprzancem i ruskim agentem.

  133. jakub01:
    odwzajemniam zyczenia 🙂
    Ja tu chyba tylko przelotem…przeszedlem ostatnio na emeryture to i czasu mam wiecej, aby doczytac pare rzeczy z moich zbiorow bibliotecznych….

  134. teo, tejot,
    Kiedyś natknąłem się na wywiad z Zenkiem Martyniukiem i Zenek powiedział, że zanim zaczął disckopolować, to grywał Hendriksa i podobne rzeczy. Jeśli Zenek przed disco-polo grywał już tak ambitną muzykę, a teraz gra taką, jaką gra to znaczy, że ta, którą teraz gra jest jeszcze ambitniejsza od Hendriksowej – tak musiał to zinterpretować Kurski Jacek. I chyba słusznie, bo taki Chopin np. też -zanim zaczął komponować, to grywał Bacha, Mozarta, Haydna i Hummla (Hendrix jeszcze się nie urodził).

  135. jobrave:
    mam nadzieje, ze nie jest to „kiss of death”, ale w sprawach wschodnich jestem z toba….kilku poststyropianowcow zasluzylo sobie na pomniki lub, co najmniej tablice pamiatkowe, w Prisztinie i na Majdanie….

  136. Niemcy nas ochrzcili w 966 r. dzięki temu wydarzeniu jesteśmy katolikami większościowymi jako suweren…Czy podnoszenie ręki na trzymającego do chrztu nie jest grzechem…Tak sobie myślę prywatnie,że z ambon a potem od ołtarza nie podżegano na Niemca…tam były saksy dla duchownych…

  137. PA2155
    1 stycznia o godz. 20:52,
    O, właśnie zapomniałem Cię przywitać. Po długiej nieobecności. Fajnie, że znowu się pojawiłeś. Tylko nie przelotem :). pozdr.

  138. Bar Norte
    1 stycznia o godz. 16:44

    Tutaj w Meksyku jezdza garbusy 40 lat po wygasnieciu gwarancji,
    co ma wymiar zarowno oszczednosciowy jak i ekologiczny.

    W Ameryce wtraca sie do wiezien osoby niegrozne ( pare skretow marichuany w aktowce )
    albo Czarne, bo wladze szczuja Bialych przeciw Czarnym, zeby jako trzeci skorzystac.
    Aparat przemocy urzadza codzienne polowania na Murzynow.

  139. zyta2003
    1 stycznia o godz. 18:11

    Trzeba to policzyc, ale przy 1.4 miliarda obywateli Chin
    i 10 milionach muzulmanow w tym kraju,
    to moze byc to nadal prawda, ze administracja w Warszawie wiezi wiekszy procent
    niz wladze komunistycznych Chin.

  140. PA2155
    1 stycznia o godz. 20:56

    jobrave:
    mam nadzieje, ze nie jest to „kiss of death”, ale w sprawach wschodnich jestem z toba….kilku poststyropianowcow zasluzylo sobie na pomniki lub, co najmniej tablice pamiatkowe, w Prisztinie i na Majdanie….
    _____________________________________________________
    Niestety i, co gorsza mają godnych następców, a jedyne co im się należy to Nagroda Darwina.
    A mówią, że styropian jest neutralny dla środowiska. Ze mnie dość szybko wywietrzał, ale z „post-styropianem” może być inaczej, to może być prawdziwe gówno, bo -jak na razie – trzyma się mocno. 🙂

  141. ahasverus,
    Wiem, ale chyba mnie tu jednak trochę lubią, bo jeszcze nikt mnie tak nie nazwał 🙂

  142. jobrave:
    pozdrawiam rowniez…:) …jestes dla mnie ewenementem na tym blogu pelnym oszolomow roznych masci, bo uzywasz logiki….

  143. @jobrave
    1 stycznia o godz. 20:38
    „ Niemcy też nas rozbierali, zniszczyli nam kraj do imentu, wymordowali ludzi, czego skutki odczuwamy po dziś dzień, a jednak udało się jakoś ponad tym przejść i nawiązać jakieś sensowne relacje, nawet żyć w symbiozie, dlatego zapytałem: dlaczego nie spróbować z Rosją”

    W grę wchodzą kwestie kulturowe, mentalnościowe. Rosja to Wschód, tam jest inne podejście do jednostki i praw człowieka. Polska leży na styku kultur Wschodu i Zachodu, ale żaden Polak nie chciałby mieszkać w Rosji, za to wielu emigruje do Niemiec. No i każdy wolałby żyć w kolonii niemieckiej niż rosyjskiej.

    Nawet gdy porównamy reżim Hitlera i Stalina, widać tę różnicę. W hitlerowskich Niemczech zwykły człowiek jeśli nie występował przeciwko Hitlerowi i nie był Żydem, mógł normalnie żyć, nic mu nie groziło. W stalinowskiej Rosji nikt nie znał dnia ani godziny, nawet najbardziej posłuszny i oddany Stalinowi obywatel mógł w każdej chwili zostać uznany za „wroga ludu” bez żadnych podstaw. Tam nie obowiązywały jasne zasady, tylko „dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”.

    Nie zmienia to faktu, że Rosja jest dla nas cennym rynkiem zbytu. Przez wiele lat kupowała mnóstwo polskich towarów, które trudno byłoby sprzedać na Zachodzie. Dlatego poprawne stosunki z Rosją są dla Polski tak ważne. Z Rosją jako partnerem handlowym, nie sojusznikiem. Porządki panujące w Chinach też są nie do przyjęcia dla Zachodu, a mimo to wszyscy z nimi handlują.

  144. @ jobrave
    Do towarzystwa jakie wymieniles wlaczylabym jeszcze prof. Bronislawa Lagowskiego, ktory od lat nawoluje do zawarcia dobrosasiedzkich relacji z Rosja. Ja twierdze, ze nie mamy odpowiednich ludzi w polityce, ktorzy mysleliby strategicznie, a polityka zagraniczna (na uzytek wewnetrzny) obecnej ekipy to juz dno zupelne i kompromitacja po calosci. Jak mamy poprawic relacje z Rosja, kiedy tylko wysuniecie takiego postulatu naraza od razu czlowieka na zarzut rusofilii i nieomal zdrady, mimo, iz kazdy normalny czlowiek wie, ze to jedyna i konieczna droga dla nas.
    Jestesmy w UE a tymczasem UE pokuma sie nad naszymi glowami z Rosja i jak bedziemy wygladac? Jak idioci. Jestem za normalizacja stosunkow z Rosja calym sercem, bo to nie jest milosc do Rosji tylko do pokoju na swiecie.Mozna Rosji nielubiec, nie bez powodu zreszta i traktowac jak wielki, krowi placek, ale sie tego placka nie ominie a my dodatkowo mamy go pod nosem.

  145. „Hrycki”, to chyba od popularnego niegdyś imienia Hryćko, popularnaego na Ukrainie.

  146. Wielka Serbia kontra Wielka Ukraina

    Wielka Serbia to wielowiekowa wizja Serbów rządzących w jednym państwie. Miało ono „jednoczyć” Macedonię, Kosowo, Czarnogórę, Bośnię-Hercegowinę i połowę Chorwacji, czyli niemal całą byłą Jugosławię, – Tito trzymał ideologów W.S. pod kontrolą, w pierdlu lub na wygnaniu – a nawet części Albanii, Bułgarii, Rumunii i Węgier. Po śmierci Tity, wkrótce Milošević powrócił do tej idei i zażądał korekty niesprawiedliwości serbskiej w jugosłowiańskiej federacji, m.in. pod hasłem „Czarnogóra to Serbia”, itd.

    Wielka Ukraina to koncepcja polityczna z końca XIX wieku zmierzająca do połączenia Wschodniej Galicji z Ukrainą Naddznieprzańską w jedno wolne państwo, czyli w granicach o wiele mniejszych od obecnych granic Ukrainy.

    Czy o taką Ukrainę walczą te … jak im tam … kanadyjskie Hrycki?

  147. @szubrave,
    Ty Mordo Zdradzijecka ty Agientu Bulszywicka ty Subaku Suwiecka Bandycka ty!
    Krzywdy ni zrubili a chto nam Pana Pryzełta Polski Pana Lechu Kaczyjska zamurdował w Smulejsku! Ha? Chto wontroby pomieniał ży w jednyj trumni trzy wontroby byli a drugij żadnyj? A nogów i rynk ni pomieniali. W jednyj trumni byli cztery a w drugij jedna albu fcali!

  148. jakub01
    1 stycznia o godz. 21:15,
    Zgadza się, ale zaraz naskoczą, że Łagowski to komuch 🙂

  149. jobrave
    1 stycznia o godz. 20:38

    Mój komentarz
    W ocenie mojego ślepego poparcia dla polityki Polski względem Rosji (o ile coś takiego można sobie wyobrazić jako samodzielną dziedzinę) poszedłeś na skróty.

    Także samo z Twoją supozycją:
    „Czybyście uwierzyli w kacze Trójmorze, w to, że Polska, dzięki Ameryce, będzie „Izraelem Europy” – w sensie, że spełniać będzie taką rolę, jak Izrael na Bliskim Wschodzie?! I kto tu jest naiwny? Co w tym głupiego, żeby sensownie, inteligentnie układać się z sąsiadami.”

    Trójmorze wpisujesz na siłę w zbiór koncepcji popieranych, głoszonych przeze mnie czy teo. Nic takiego nie da się odczytać z moich i jego komentarzy. Wprost przeciwnie. Więcej śmiechu na sali niż poważnej polityki na szali.

    Piszesz o układaniu się z sąsiadami, co zawiera w sobie przypuszczenie o samodzielności w sensie potencjału politycznego, gospodarczego, itd.
    Samodzielność może się przejawiać w pomysłach, inicjatywach, ale w realizacjach samodzielnością nie da się zagrywać bez współdziałania z innymi.

    Po drugie samo chcenie układania się, to tylko punkt wyjścia. Są dwie strony, trzy, cztery i więcej, jak sam piszesz wymieniając Rosję, Niemcy, Francję, itd. Stosunki bilateralne, to elementy składowe stosunków multilateralnych.
    Do tego dochodzi najważniejszy czynnik – wspólnota unijna. Na ile jest spójna, konsekwentna w działaniu. Ile w niej odrębności, ile wspólnotowości, wspólnego dzielenia korzyści i strat, wspólnego ryzyka, wspólnego języka.
    Pzdr, TJ

  150. @ W trzech krajach Europy w jakich przyszlo mi mieszkac (Niemcy, Holandia, Hiszpania) zauwazylam pewne zjawisko. Otoz mieszkajacy tam Polacy najzyczliwiej ze wszystkich obcokrajowcow z jakimi maja do czynienia, odnosza sie do..Rosjan, Ukraincow, Czechow, Slowakow i Wegrow. Slowem do narodow dawnych demoludow. Oni sa w jakis sposob „nasi,” w przeciwienstwie do obywateli krajow zachodnich.Polski dysonans poznawczy. Polonia ujada na Rosje az milo, ale kiedy Polak spotyka Rosjanina na obczyznie, to od razu sie z nim brata. Nie mamy jako wspolczesny narod chyba jakiejs zapieklej nienawisci do Rosjan. Ulegamy szczujacej propagandzie.Zmiana narracji na pozytywna wobec Rosji szybko w Polsce znalazlaby aprobate, procz moze jakichs zidiocialych nazioli, ktorzy swietuja w krzakach urodziny Hitlera. Gorzej chyba z Rosja,w ktorej sympatii do Polski nie daloby sie tak szybko przywrocic, ale to tez tylko kwestia czasu, nienazbyt dlugiego przy woli politycznej obu stron.

  151. kooperatywaMondragon
    1 stycznia o godz. 21:06

    „Rada Europy opublikowała doroczne dane o więziennictwie 40 krajów Europy. Najwięcej więźniów w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców jest w Rosji (418), Gruzji (252) i Azerbejdżanie (235). Najmniej – w Islandii (47), Finlandii (51) i Holandii (54). Polska jest na wysokim, 8. miejscu, z 194 osadzonymi na 100 tys. mieszkańców”. (2019)

    Dla porównania, liczba osadzonych w tysiącach w roku 2016, grafika.
    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/oBbk9kpTURBXy84ZWU4MzBmNmU5MjhhMzI1ZWI5YmU1YWIwZjQ3NzNlMS5wbmeRlQLNAxQAwsOBoTAF

  152. @Nasza klasa polityczna coraz bardziej pozostaje w tyle za suwerenem. Lasi sie do jakiegos wyimaginowanego wyborcy i coraz bardziej odkleja od rzeczywistosci . Uwaza,ze polityka godnosciowa musi byc koniecznie anty- rosyjska i w ogole jakas anty-. A ja mysle, ze ludzie wcale tak nie uwazaja i ze kazdy Polak w gruncie rzeczy przyjalby z ulga poprawe stosunkow z Rosja choc w obecnym klimacie politycznym sie do tego publicznie nie przyzna. Ale niechec do Ruskich jest w duzej mierze deklaratywna i przy zmianie polityki znaczna czesc ludzi zmienilaby swoje nastawienie w jeden dzien z wrogiego na przyjazne, albo przynajmniej nie-wrogie.

  153. Tryzub bardziej kojarzy się z widłami „obronnymi” na Wołyniu. Hryćko to raczej nazwisko może przezwisko jak hanys czy vyskocz. Tak sobie myślę prywatnie,że na blogu upiekło się Japonii z sadystycznym narodem w traktowaniu wrogów…

  154. „Czy o taką Ukrainę walczą te … jak im tam … kanadyjskie Hrycki?”
    terenow kontestowanych jest wiecej i obejmuja one czesci bedace w granicach Polski, Wegier, Slowacji, Rosji i Moldawii.
    Minus Krym…Krym jako Chanat Krymski byl pol-niezaleznym wasalem Imperium Ottomanskiego do 1783 r., kiedy zostal wlaczony do Rosji, czyli ukrainskim nigdy nie byl. Byl to prezent N. Chruszczowa z 1954 r.Polecam natiomiast dzielo Aleksandra Diukowa „Dlaczego walczymy z Polakami”….
    Wielka Serbia istniala chyba w mitach, poniewaz jako panstwo niezalzne przestala istniec w XV w. Istnialo natomiast Krolestwo Jugoslawii…Ethnic cleansing mial miejsce po rozpadzie Jugoslawii i nie tylko Serbowie mieli w nim udzial….

  155. @jobrave
    No wlasnie. Jak mnie irytuje ten durnowaty zarzut, ktory stawia sie juz kazdemu kto zyl w PRL, jesli tylko jego opinia nie jest zgodna z opinia stada. Nawet mlodziez, ktora nie wie co to PRL uzywa tego „argumentu” kompletnie nie rozumiejac na czym prawdziwa ” komuchowatosc”
    polegala. To jak wyzywanie 20-letnich kobiet od ubeckich wdow.

  156. jobrave (20:38)
    Zaprzenia zaperzaniem, ale skrytykować Twoją logikę chyba można. Wnoś sobie, że pochwalam polską politykę wschodnią za Kaczego, wnoś, na ile Ci „logika” pozwala. O ile to jest jakaś polityka.

    Za Tuska owszem, jego jako premiera pierwsze słowa wobec Rosji w 2007 roku były nowym otwarciem, reset relacji, potem były spotkania, słynne wytykane Tuskowi rozmowy na sopockim molo, spotkanie w Katyniu 7.4.2010 roku. Było to już po jeszcze słynniejszym przemówieniu Putina w Monachium (II-2007), antyzachodniej tyradzie, które nie zostało przyjęte ze zrozumieniem w Niemczech. Ale to były tylko słowa Putina. Czyny przyszły później. W międzyczasie Polska (Tusk) wraz ze Szwecją w Unii doprowadziła do Partnerstwa Wschodniego, co Rosja uznała za krok wymierzony w nich. Nie jestem pewien, czy masz te fakty na uwadze w swej „logice”.

    Na pewno nie znasz stwierdzenia Jerzego Giedroycia – z Juliuszem Mieroszewskim, „Kultura” 1974 – „suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niepodległości Rzeczypospolitej, natomiast zdominowanie tych krajów przez Rosję otwiera drogę do zniewolenia także Polski”. Po prostu w kwestii opinii Rotfelda, Pomiana i Giedroyca na temat relacji z Rosją się grubo mylisz. Ale długo trzeba by Ci tłumaczyć, wygrzebywać cytaty, obawiam się, że bezskutecznie.

    Na razie mam artykuł w POLITYKA:
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1733392,1,czas-na-doktryne-postgiedroyciowska-wobec-ukrainy.read
    Na Ukrainie po 2014 roku doszło do fundamentalnych zmian, które w większości są bardzo korzystne dla Polski. Jednocześnie dla stosunków polsko-ukraińskich przeobrażenia te przyniosły nowe wyzwania, doprowadzając do najważniejszego w ostatnim ćwierćwieczu przewartościowania relacji dwustronnych.

    I takie są moje opinie o dobrej polityce wschodniej Polski. Natomiast o tym, czy jesteś „prosowieckim debilem” nie mam opinii, nawet zielonego pojęcia. Musisz trochę jeszcze pohisteryzować. Wolałbym jednak, abyś skupił się na pisaniu wspomnień na blog. Czytam każde po kilka razy, przywołują moje wspomnienia, m.in. znaczka z Leninem, który dostałem razu pewnego od ludzi sowieckich. Naprawdę lubię Twoje opowieści. Tylko nie histeryzuj z tą polityką wobec Rosji, proszę Cię 😉

  157. jobrave
    „Hrycki”, to chyba od popularnego niegdyś imienia Hryćko, popularnaego na Ukrainie.
    Dokladnie…

  158. Katolicy nie tylko nie lubią Rosjan ale miarą ich słabości moralnej w części jest brak chęci do wspólnego opłatka…np. w Sejmie. Kiedyś afiszowano się z taką ceremonią…Tak sobie myślę prywatnie,że opłatek z opozycją to nie jest obciach…

  159. remm
    1 stycznia o godz. 21:15

    „Nie zmienia to faktu, że Rosja jest dla nas cennym rynkiem zbytu”.

    Handel z Rosją przypomina zabawę z tygrysem, śmiesznie i strasznie. Nagle może okazać się, jak kilka lat temu, że holenderskie sery absolutnie nie spełniały rosyjskich norm. Nic dziwnego, że nie spełniały, było to w czasie napięcia w stosunkach rosyjsko-holenderskich. Handel z Rosją charakteryzuje się brakiem stabilności, w Rosji wszystko podporządkowanej jest państwu i jego polityce, która bywa zmienna i co jakiś czas się zaostrza. Najlepiej na naszym handlu z Rosją wychodziła sama Rosja sprzedając nam gaz przez wiele lat najdrożej w Europie. Gazprom przez blisko 25 lat miał tak wspaniałe stosunki handlowe z PGNIG, że w zasadzie negocjował sam ze sobą. Relacje handlowe z Rosją to poruszanie się na śliskim gruncie z rosyjskimi służbami specjalnymi w tle, o czym przekonało się wiele firm zachodnich. Jeden z polskich biznesmanów tak opowiadał o swej przygodzie w Rosji. Pierwszy rok ― oszałamiające perspektywy. Drugi rok ― realizacja tych perspektyw. Trzeci rok pojawiają się nieoczekiwane trudności ― nie wiadomo dlaczego. Czwarty rok ― można to wszystko odkręcić i będzie jak dawniej, ale (przy braku szczęścia) za cenę osadzenia w celi na kilka lat po powrocie do kraju.

  160. MR:
    „Najlepiej na naszym handlu z Rosją wychodziła sama Rosja sprzedając nam gaz przez wiele lat najdrożej w Europie”
    Wkrotce bedziemy miec unikalna okazje do zakupu gazu amerykanskiego, ale po cenach amerykanskich, czyli ca. 30% wiecej…jak sie nie myle…

  161. @Teo
    „Po śmierci Tity, wkrótce Milošević powrócił do tej idei i zażądał korekty niesprawiedliwości serbskiej w jugosłowiańskiej federacji, m.in. pod hasłem „Czarnogóra to Serbia”, itd.”
    I wtedy nalezalo mu ukrecic leb.

  162. Prof. Andrzej Nowak: Kilkanaście lat temu zauważyłem taką próbę interpretacji zbrodni w Katyniu. Rosyjski autor Stanisław Kuniajew napisał, że polscy oficerowie zostali zabici przez NKWD. Ale według niego byli to sami antysemici, gotowi zrobić gorszy Holokaust niż Niemcy. Właściwie zabijając ich NKWD wyświadczyło dużą przysługę ludzkości. Esej Kuniajewa był bardzo popularny i szeroko komentowany w Rosji. Mam wrażenie, że właśnie do tej linii nawiązuje pan prezydent Putin. Ona w pewnym sensie odpowiada na trend krytykowania Polski, tylko, że doprowadza go do punktu skrajnego. Powoduje również pewnego rodzaju niewygodę zwolennikom takiej linii krytykowania Polski, ponieważ pokazuje szokującą absurdalność tez Rosji. Pojawiają się też szaleńcze tezy, jakie znalazłem w „Gazecie Wyborczej”. Pan Paweł Wroński twierdzi, że to Jarosław Kaczyński podyktował Putinowi te słowa. Publicysta dowodzi, że to wszystko jest spiskiem Kaczyńskiego z Putinem, ponieważ takie działania są na rękę PiS. Sytuacja jest bardzo interesująca, ponieważ pokazuje, jak dwa nurty krytyki Polski na którą ściąga się coraz większą odpowiedzialność za Holokaust, zostają wykorzystane w skrajnie cynicznej, łajdackiej polityce propagandowej obrońców sowieckiego totalitaryzmu. Można ich również nazwać obrońcami wiecznego rosyjskiego imperializmu dla którego Stalin jest jednym z najwspanialszych awatarów. Te dwa nurty łączą się w jeden odrażający kształt, który nadał mu Stanisław Kuniajew, a dzisiaj daje mu pieczątkę państwową gospodarz Kremla.

    Kuniajewowi „umknęło”, że Katyniu zginęło 438 polskich oficerów pochodzenia żydowskiego. Także Naczelny Rabin Wojska Polskiego Baruch Steinberg.

    Widocznie byli antysemitami. To przecież nie ma żadnego znaczenia. O tym, kto jest antysemitą i kto jest Żydem, decyduje Putin. O wszystkim decyduje wódz. Tak zawsze było. (wPolityce)

  163. jakub02
    „20-letnich kobiet od ubeckich wdow.”
    U jednego pana tutaj jestem SBkiem…moze dlatego dalem sobie spokoj z tym blogiem na jakis czas…..niech mu bedzie…

  164. jak sie nie myle

    Sto razy, nie pięćset razy napisz to Jasiu, jako pracę domową.

  165. Prof. Andrzej Nowak: „Szarża Putina wykonana na raz na kilku frontach pokazuje jego osamotnienie i rozpaczliwą walkę o zwycięstwo jego kłamstwa. Walkę, w której nie znajduje przynajmniej na razie poparcia w mediach światowych. I tak było również, co warto przypomnieć, w 2009 r. Granice irracjonalności takich tekstów pokazują, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju sektą. Sektą izolowaną całkowicie od faktów, gdzie próbuje się przedstawić atak Władimira Putina jako indywidualną szarżę na Polskę wykonaną tylko po to, żeby PiS wygrało wybory prezydenckie w 2020 r. Trzeba wyłączyć całkowicie świadomość i zapominać o tym, że to był atak Rosji również na Francję, Wielką Brytanię. Ale przede wszystkim bardzo mocny atak na Czechy, które niewątpliwie nie należą do szczególnie mocnych krytyków obecnej Rosji. W narracji „Gazety Wyborczej” mamy do czynienia z szerszymi motywami niż tylko z fiksacją na temat przyjaźni Władimira Putina z Jarosławem Kaczyńskim. Cała ta irracjonalna i absurdalna kombinacja, którą reprezentuje „Gazeta Wyborcza” świadczy o jednym.

    ― O czym?

    ― O poczuciu straszliwej winy i odpowiedzialności, które musi być w tym środowisku. Przypomnę, że tekst, który w ostatnich tygodniach opublikował Władimir Putin jest właściwie tekstem przepisanym z „Gazety Wyborczej” z 2009 r. Warto przypomnieć tekst pana Rafała Zasunia, zatytułowany „Jak Polacy i Rosjanie młócą historię”, który ukazał się w „Gazecie Wyborczej”. Pan Zasuń napisał, że pakt Ribbentrop-Mołotow był normalnym paktem politycznym. (…) Dziennikarz „Gazety Wyborczej” przekonywał, że nic złego w tym pakcie nie było. Podkreślam jeszcze raz: te słowa padły w „Gazecie Wyborczej” w tekście Rafała Zasunia, a dzisiaj powtarza je Władimir Putin. Oczywiście tych sformułowań nie wymyśliła „Gazeta Wyborcza”. Taka narracja ma zniszczyć tych, którzy pamiętają kto kogo zabijał w czasie II wojny światowej. Należy przypominać, że wśród zabijanych w czasie ostatniej wojny światowej byli Polacy i byli po stronie ofiar, a nie po stronie katów. Praktyka podważania prawdy dzisiaj jest kompromitowana przez Putina i jest potępiana przez Zachód”.
    (wPolityce)

  166. Konsumencie pamiętaj ! kupując gaz od jankesów finansujesz dach nad głową dla więżniów w Guantanamo a nawet prysznic z ciepłą wodą…Tak sobie myślę prywatnie,że reklama jest dżwignią handlu…a cel szlachetny…

  167. @Teo
    Giedrojc to mowil o ZSRR. Ukraina, Litwa i Bialorus sa panstwami wolnymi, mimo ukrainsko-rosyjskiego konflitku. I nie zanosi sie na to aby znalazly sie pod rosyjskim panowaniem. Swiat jest w zupelnie innym miejscu niz za czasow ksiecia Jerzego.

  168. „Sto razy, nie pięćset razy napisz to Jasiu, jako pracę domową.”

    Jezeli jest tak tanio, dlaczego Niemcy buduja NordStream2? mogliby kupic taniej i lepiej od sprawdzonego sojusznika….musza byc kiepscy w matematyce….

  169. PA2155
    1 stycznia o godz. 22:12

    „Wkrotce bedziemy miec unikalna okazje do zakupu gazu amerykanskiego, ale po cenach amerykanskich, czyli ca. 30% wiecej…jak sie nie myle …”.

    Mylisz się, ale jest i drugi aspekt tej sprawy. Polska kupując w Rosji gaz wspomagała tamtejszy budżet, który służy Kremlowi do finansowania i unowocześniania armii. Jaki mamy w tym interes, pamietając o Gruzji, Krymie oraz wschodniej Ukrainie? To samo pytanie można zadać Niemcom.

  170. MR
    ” Polska kupując w Rosji gaz wspomagała tamtejszy budżet, który służy Kremlowi do finansowania i unowocześniania armii.”
    Ja juz to slyszalem w CNN od Trumpa 🙂
    Rowniez na temat ceny….moze przeprowadzisz na moj uzytek rachunek kosztow…..

  171. MR
    Zajmowalem sie cale zycie chemia i wydaje mi sie, ze skraplanie gazu kosztuje ekstra pieniadze…plus transport..specjalny port, etc.

  172. jobrave 17:34

    Z ważniejszych banderowców przypomina mi się jeszcze nazwisko Obamy. Jest również inne ziółko, facet który kiedyś sypnął hasło „Ich bin ein Banderliner”. Albo coś w tym stylu, pasującym do 1 stycznia.

    Rosja sąsiadem Polski powiadasz? Jeżeli bazy wojskowe liczymy jako granice państw, to masz jobrave świętą rację. Czy takowa bliskość, np. kawałek lodu pomiędzy Małą oraz Dużą Diomedą 3.8 kilometra długi, zbudowała trwałe, dobrosąsiedzkie stosunki USA-Rosja?

    Teoria miłujących się sąsiadów snuje się po blogu niczym smród po szarawarach. Historycznie, sąsiedzkich love affairs było w historii sporo: Polska-Niemcy, Iran-Irak, Grecja-Turcja, Egipt – Izrael, Francja-Niemcy, Chiny- Wietnam, Armenia-Turcja. Itd, itp, ale… Ile to razy można ten sam dowcip powtarzać?

    Pouczający ton wypowiedzi WP brzmi komicznie w kontekście rosyjskich osiągnięć ostatnich 100 lat. Serdolenie z tejże okazji o rusofobii oraz poszukiwanie na siłę nowych podziałów polsko-polskich, nic tu nie pomoże. Rosja potrzebuje rozliczenia z własną przeszłością, na co było stać zaledwie kilka krajów. Wówczas dopiero, cały świat należał będzie do Rosji, a Rosja do świata.

    Jeżeli Władimir jest nadal w szampańskim humorze, to powinien w styczniu wygłosić parę nowych homilii do narodów świata, apelując o dobre traktowanie gejów, ludności kolorowej oraz mniejszości etnicznych. Ostra krytyka problemu alkoholizmu w Zapadnej Giewropie również byłaby wskazana.

  173. Teo (ad 21.30 ),
    mam do Ciebie wielką prośbę. Czy mógłbyś, w łaskawości swojej, podać źródło na podstawie którego czerpiesz wiedzę na temat Miloševića i jego koncepcji powrotu do idei Wielkiej Serbii?

  174. Historycznie biorąc od 966 r. agresor pod znakiem krzyża popełnił więcej zbrodni nad Wisłą niż pod sierpem i młotem. Czy krzyż usprawiedliwia zbrodnie…powinien wyjaśnić Jędraszewski cytując Biblię…Tak sobie myślę prywatnie dlaczego katolik z Niemiec mordował Polaka katolika nad Wisłą…w ramach Gott mit uns !…

  175. Z tą Czarnogórą jako prowincją Serbii, zwanej Jugosławią jest historia rozwojowa.

    Czarnogórcy jeszcze w ramach JNA (jugosłowiańskiej armii) przez 8 miesięcy 1991/2 oblegali zabytkowe miasto Dubrownik w celu przyłączenia do Czarnogóry, de facto do ówczesnej Jugosławii.

    Czarnogórski generał dowodzący oblężeniem, Pavle Strugar został skazany jako zbrodniarz wojenny, zmarł rok temu w Belgradzie.

    W 2000 prez. Dukanowić przeprosił Dubrowniczan w imieniu Czarnogóry za ten akt agresji, za nieustanne bombardowania, ofiary cywilne i zniszczenie zabytków klasy UNESCO. Został za to potępiony przez Serbię i własnych nacjonalistów.

    W 2006 roku po przeprowadzeniu referendum Czarnogóra uzyskała niepodległość (od Serbii/Jugosławii). W 2017 przyjęto Czarnogórę do NATO. Od 2012 negocjują akcesję do UE, która się przeciąga przy sprzeciwie Francji.

    I tak rozpada się Jugosławia.

  176. Znowu na zasadzie skojarzeń…kupując opłatek lub dając na tacę wspierasz pedofilię w parafii…Tak sobie myślę prywatnie o przewrotności pojęć w handlu na potrzeby polityki…co doświadczyli Indianie reklamą o leczniczych właściwościach ognistej wody…na owsiki…

  177. SS
    „Znowu na zasadzie skojarzeń…kupując opłatek lub dając na tacę wspierasz pedofilię w parafii…”
    podobne skojarzenia mamy tu w Kanadzie na temat artykulow Made in China…wszyscy maja podobne skojarzenia jak ty z tym oplatkiem….obawiam sie, ze nie mamy na razie alternatywy, bo nie kazdego stac na buty wloskie lub francuskie, a o telewizorach, smartphonach i miliardzie innych towarow nie ma co marzyc….nikt ich w Kanadzie juz nie produkuje…firmy kanadyjskie przeniosly produkcje do komunistycznych Chin, bo bylo taniej produkowac…a my jedynie sprzedajemy wolowine, wieprzowine i canole….i tym sposobem zbroimy komunistyczne Chiny…

  178. @Pa2155
    Alez nie bierz tego sobie do serca! Sporo osob tesknilo za twoimi wywazonymi i spokojnymi komentarzami. Nie tylko ja i jobrave. Obrzucanie innych jakimis idiotyzmami w stylu – ubek, komuch czy russofil, to juz u niektorych raczej zwrot retoryczny.Nie nalezy sie tym przejmowac.

  179. hetajr
    1 stycznia o godz. 15:40

    „Wydatki na zbrojenia hitlerowskich Niemiec, które w latach 1935 – 1939 były 60 razy większe od polskich i pozwoliły stworzyć 4,5 milionowy Wehrmacht (…) na pewno na rozpoczęcie wojny nie pozwalały? Pakt Ribbentrop-Mołotow był naprawdę do tego niezbędny”?

    Oczywiście. Niemiecka machina wojskowa od połowy lat 30. była rozpędzona, ale maksimum swoich możliwości, umożlwiających walkę na kilku frontach (nie na dwóch), uzyskała w 1941/42 roku. Jeśli mówimy o niemieckim potencjale militarnym to między rokiem 1938/39 a 1941/42 jest przepaść. Wojnę na dwóch frontach w 1938 lub 1939 Hitler by przegrał. Choćby z powodu braku paliwa. Dlatego do 1941 roku cały czas walczył na jednym froncie.

    Po kolei:
    Kwiecień 1940 – Dania i Norwegia.
    10 maja 1940 ― Belgia, Holandia (6 dni)
    Połowa maja 1940 ― Francja
    Sierpień 1940 ― lotniczy atak na Anglię.
    Kwiecień 1941 ― atak na Bałkany i Grecję.

  180. teo
    1 stycznia o godz. 18:29

    Tejot: „Krzywda kieruje dyskusję w stronę emocji, jej użycie skłania do analogii nieadekwatnych w rozpatrywaniu politycznych aspektów stosunków międzynarodowych”.

    Teo: „Równie dobrze można byłoby wiosną 1939 zapytać, czy Zw. Sowiecki wyrządził II RP jakąś krzywdę przez ostatnie 15 lat? Mi się zdaje, że autor aspiruje do literackiej nagrody Nobla ze swoimi czułymi narracjami”.

    Trzeba się przyzwyczaić, że tejot na masową skale sieje łupieżem słów. Być może jest to czuły łupież. 🙂

  181. @PA 2155
    Niestety hejt jest juz nieodlaczb¡nym elementem kazdego bloga. O ile automatyczna moderacja moze z malo jasnych powodow wyslac jakis tekst w kosmos za uzycie takiego np. slowa jak r.o.m.a.n.t.y.z.m.,o tyle nie jest w stanie poslac do diabla chamskich popisow zlosliwosci czy bardziej wyrafinowanych manipulacji i insynuacji. Z tym trzeba sie samemu uporac albo ignorujac albo radzac hejterowi zeby spierdalal. Brak mi tez @Wieska 59, @ Mad Marxa i paru innych osob, ktore zniesmaczone pleniacym sie hejtem odpuscily sobie podobnie jak ty.
    Mam nadzieje, ze kiedys wroca.Nie pozostawiajmy fajnego bloga na pastwe koltunerii.

  182. ahasverus
    1 stycznia o godz. 19:05

    „Maly Naczelnik polskiego panstwa od 9 lat oficjalnie mowi ze Putin zorganizowal zamach na Prezydenta Tysiaclecia”.

    Bądź łaskaw podać źródło (link) z jego wypowiedzią, w której oskarża Rosjan.
    Jeśli nie podasz linku uznam, że wymyśliłeś lub za kimś powtórzyłeś ten fake.

    PS. „Mały Naczelnik”.

    Podaj swój wzrost, to upewnimy się, że nie o własne kompleksy ci chodzi. Boski Donald, „król Europy” był wyższy o sporo mniej niż „rozmiar azjatycki”, ale wy utrzymujecie, że wyższy był o „afrykański”. Chyba to jednak wasze rozległe kompleksy. 🙂 🙂

  183. Ciekawostka, czytałem jakiś czas temu że Niemcy hitlerowskie szczyt produkcji militarnej osiągnęły na koniec 1944r. Owszem, mieli mniej np. samolotów niż dawniej, ale to dlatego że były niszczone przez aliantów na bez porównania większą skalę niż np. w 1941/42. Nie dlatego że produkcja załamała się, przeciwnie – geniusze zła Adolf Hitler i Albert Speer doprowadzili do prawdziwego rozkwitu produkcji zbrojnej na kilka miesięcy przed upadkiem Rzeszy.

  184. duende,
    Tobie też polecam ten tekst, może załapiesz , co miałem na myśli, pisząc o polityce wschodniej i polityce wobec Rosji i przestaniesz mnie sytuować tam gdzie sytuujesz. Cdn.

  185. @Legat
    Jak bys znalazl troche czasu, to tak w dwu slowach o tym Miloszevicu. Jaki byl rzeczywisty jego udzial w tej wojnie? Bo ja szczerze mowiac tego nie wiem i znam tylko propagandowa czyli oficjalna wersje podana do wiadomosci publicznej przez media.

  186. legat (22:39)

    https://www.nytimes.com/1991/09/01/magazine/carving-out-a-greater-serbia.html

    Oczywiście padają argumenty o niewinności Serbów …

  187. legat (22:39)

    https://www.theguardian.com/world/2002/oct/02/warcrimes.milosevictrial

    Oczywiście padają argumenty o niewinności Serbów …

  188. legat (22:39)

    https://www.globalpolicy.org/home/163-general/29237.html

    Oczywiście padają argumenty o niewinności Serbów …

  189. PA2155
    1 stycznia o godz. 22:37

    „Zajmowalem sie cale zycie chemia i wydaje mi sie, ze skraplanie gazu kosztuje ekstra pieniadze…plus transport..specjalny port, etc.”.

    Szkoda że nie zajmowałeś się układaniem rur gazociągu z Syberii do Niemiec. Uwierz mi, to trochę kosztuje. Nie mówiąc o jego utrzymaniu, ale także bieżących kosztach przesyłu gazu. Przy takich odległościach (Syberia – Niemcy) energia z 20 proc. przesyłanego gazu używana jest do jego tłoczenia. Jest i trzecia sprawa, Litwini zauważyli, że po sprawieniu sobie gazoportu w Kłajpedzie, dużo łatwiej im się rozmawia z Gazpromem o cenach i warunkach dostaw. No tak jakoś. Mogą kupić surowiec od Gazpromu, jak jest tanio, ale nie muszą. Polscy specjaliści wkurzeni cenami dyktowanymi przez Gazprom od dawna twierdzili, że powinniśmy mieć gazoport, nawet nie pracujący, ale cały czas gotowy. Na koniec przypomnę, że handel LNG polega również i na tym, że w razie czego można kupić gaz w transakcjach spotowych (natychmiastowych), podobnie jak ropę, jeśli cena jest korzystna.

  190. teo

    Testujesz cierpliwość mysiej moderacji? 🙂

  191. satrustequi
    1 stycznia o godz. 23:22

    Nawet jeśli to prawda to dochodzi czynnik ludzki (ofiary, brak rekruta), zmęczenie wojną cywilnej ludności, zniszczenie lub uszkodzenie infrastruktury, brak paliwa etc. To wszystko wpływa na potencjał militarny.

  192. teo, tejot,
    Kurcze, dziś z telewizora Arcybiskup Canterbury namawiał mnie, żebym się zmienił na lepsze, a ja się wyzłośliwiłem na Was. Teraz leci powtórka, więc biję się w klatę. 🙂

  193. Mauro (23:09)
    Sam jesteś łupież.
    Ale dlaczego na głowie Bogu ducha winnego tejot’a?

    Mauro (23:30)
    Automatyczny moderator stosuje regułę: w komentarzu dopuszcza tylko jeden link.
    Rozumiesz?

  194. MR
    „Testujesz cierpliwość mysiej moderacji?”
    Przekonuje sam siebie. 🙂
    Moze warto przeczytac Mishe Glenny’ego? Po odejsciu od BBC napisal on ksiazke o wspolczesnych mafiach przestepczych i poswiecil jeden rozdzial Djukanoviciovi.. specjalizowal sie on w przemycie papierosow..a moze czegos wiecej..lubie tez wywazone reportaze z tego terenu A. Stasiuka….
    Dziennikarze CBC News, BBC Newsworld and DW udali sie ostatnio do Donbasu, aby wysadowac opinie tubylcow na temat konfliktu sie tam toczacego. Ciekawe, ze sadowali tylko jedna ukrainska strone. 🙂
    …aby bylo bardziej obiektywnie..moimi faworytami warsztatu dziennikarskiego na temat konfliktu ukrainskiego byla dwojka dziennkiarzy z CBC News: Alison Smith i Don Murray….sprawiali wrazenie jak gdyby pisali komentarze w domu, w Toronto….

  195. Dywersyfikacja:
    Będziemy kupować gaz od Ameryki, nie od Ruskich.
    Będziemy kupować węgiel od Ruskich, nie od Ameryki.

  196. Sorry, chodzi o konflikt jugoslowianski a nie ukrainski…niemniej, obecny korespondent CBC w Moskwie jest ten samej klasy, co ta dwojka…

  197. jakub01
    1 stycznia o godz. 23:12

    Jakubku, sporo mądrych słów usłyszałem dziś o możliwych pozytywnych relacjach z Rosją, z Ukrainą. Historia jaka była, taka była, ale kto idzie tyłem do przodu, patrząc w tył, chyba daleko nie zajdzie. Może się mylę, bo nigdy nie żyłem dziejami, lecz codziennym dzianiem się i trochę marzeniami. Mój ojciec siedział w łagrach. nigdy złego słowa na Rosjan nie powiedział. Prócz jednego wypadku. Zwiali z kumplem z łagru. Zanocowali w stogu siana. Rano znalazł ich kołchoźnik. Wyjaśnił, jak mają iść do jego chaty, tam dostaną jeść. Jeszcze nie zdążyli zjeść chleba z mlekiem, już ich drapnęła milicja. Nie wiedzieli, kto doniósł. Ale z drugiej strony, kiedy ojciec, pracując w kopalni, chciał się w ciężkim stresie podłączyć do prądu, uratował mu życie oficer straży, przemówił do rozumu, obudził nadzieję, że wyjdzie, wróci do rodziny. Tak się stało.

    Ojciec mojej miłości z Rostowa nad Donem Nataszki, frontowy żolnierz, przy oglądaniu meczu bokserskiego między ZSRR a Polską (nasi tylko chyba w trzech w najmniejszych wagach – Średnicki! – wygrali) powiedział z uznaniem i szacunkiem, że Polacy, jedyni spośród poznanych przez niego ludzi Europy, nie kryli się po kątach, tylko twardo walczyli z Niemcami.

    Jakubku, kto jest w stanie choć trochę wczuć się w rosyjską i ukraińska duszę, ten nie może mieć wątpliwości, że jesteśmy w stanie żyć z nimi w zgodzie, pokoju i z wzajemną korzyścią nie tylko kulturową. Bo z ich wartością kulturową to nigdyśmy się właściwie nie rozstali. Ani oni z naszą.

    To jedna z moich ulubionych pieśni, którą czasem sobie nucę na środku Jamna, żeby nikt nie słyszał: „Rewe ta stohne Dnipr szyrokyj”. Ten wiersz Tarasa Szewczenki to niemal hymn i równocześnie modlitwa Ukraińców. Dlatego wstają przy jej wykonaniu.

    https://youtu.be/TjeNIQeNWtk

  198. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 23:17
    Gdy wymieniam sie z toba myslami to w efekcie mam pusta glawe. To jest pierwszy i ostatni raz gdy ci odpowiadam. Jestes cos na ksztalt oficera politycznego. Mierzi mnie to gleboko.

  199. jobrave:
    gdzies czytalem, ze Amerykanie kupuja ten gaz od Ruskich i sprzedaja go Polsce…ale z marza…

  200. jobrave (23:21)
    Musisz mi pokazać, gdzie Giedroyc (1999) podpiera Twoją argumentację.
    Bo ja znajduję same argumenty za moim:
    Jeżeli Ukraina z powrotem połączyłaby się z Rosją, jesteśmy już całkowicie w obcęgach rosyjskich. Trzeba ze wszystkich sił przyciągnąć Ukrainę do Europy.

    Przywiązuję wielką wagę do normalizacji kontaktów polsko–rosyjskich. Trzeba im wytłumaczyć, że imperializm rosyjski jest szkodliwy przede wszystkim dla nich samych. Łatwe to nie jest, ale trzeba próbować.

    Niepodległa Ukraina jest dla naszej przyszłości ważniejsza niż przystąpienie do NATO. Bo bez Ukrainy Rosja nigdy nie będzie państwem imperialnym.

    A tam gdzie nie wspierają mojej argumentacji, to ją dopełniają.

    Nie mogę pojąć jak to jest, że nie dostrzegasz rozbieżności między słowami Giedroyca i swoimi, żeby nie powiedzieć – przepaści.

  201. jakub01 (22:27)
    Giedrojc to mowil o ZSRR. Ukraina, Litwa i Bialorus sa panstwami wolnymi, mimo ukrainsko-rosyjskiego konflitku. I nie zanosi sie na to aby znalazly sie pod rosyjskim panowaniem.

    Po pierwsze, Giedroyc w wywiadzie dla POLITYKI (1999) twierdzi – link podał uprzyjmy jak zawsze @jobrave (23:21), że ta sama teza dotyczy imperialnych zachcianek Rosji, carskiej, bolszewickiej, radzieckiej, putinowskiej. Tym bardziej tej ostatniej, opętanej rewizjonizmem, gloryfikacją stalinowskiej polityki zagranicznej i marzeniem o powrocie imperium z epoki ZSRR.

    Poza tym, Białoruś nie jest w państwem wolnym, zdaje mi się. Ani wewnętrznie, ani nie jest wolna od rosyjskiego panowania i strategii militarnej.

  202. jobrave
    1 stycznia o godz. 23:41

    „Będziemy kupować gaz od Ameryki, nie od Ruskich. Będziemy kupować węgiel od Ruskich, nie od Ameryki”.

    Jeszcze w lutym 2015 w Katowicach policja strzelała gumowymi kulami do protestujących górników przed siedzibą JSW. Za rządów Tuska rozregulowano górnictwo, teraz węgla brakuje do zbilansowania zapotrzebowania elektrowni. Oczywiście zawsze istnieje problem ceny, tańszy węgiel i tak znajdzie nabywców. Podobnie jest z gazem, jeśli Rosjanie wyprodukują LNG i będzie on tani, to PGNiG kupi, ale nie tak aby się uzależnić, czyli brać jak leci na podstawie długoterminowej umowy.

  203. ahasverus
    1 stycznia o godz. 23:45

    „Gdy wymieniam sie z toba myslami to w efekcie mam pusta glawe”.

    Wiedziałem, że tego cytatu nie znajdziesz, mając pustą głowę lub te ż nie. Na drugi raz bądź ostrozniejszy.

  204. MR
    „, ale nie tak aby się uzależnić, czyli brać jak leci na podstawie długoterminowej umowy.”
    mnie zastanawia filozofia Niemcow w tej materii….moze maja klopoty z matematyka i nie potrafia tak dobrze policzyc jak PiS i jego ministrowie…

  205. teo
    1 stycznia o godz. 23:39

    „Sam jesteś łupież. Ale dlaczego na głowie Bogu ducha winnego tejot’a”?

    Nie wiem, czy on jest łysy jak kolano, ale chodziło tylko o łupież słów. Tejot jest wybitnym grafomanem. W jego zdaniach mamy podmiot, orzeczenie, dopełnienie, brak tylko treści.

  206. „Ich bin ein Banderliner”
    To powiedział Trump – tzn. przeczytał z kartki [IGH been I’n Bender-leener] w Helsinkach na wspólnym z Putinem otwarciu projektu Ukrainizacja Finlandii, pardon – Finlandyzacja Ukrainy.

  207. @pombocku
    Nie sposob chyba uniknac czegos takiego jak „polityka historyczna” czyli zawiazywanie wykreconego kota w supel. Oj jak mi sie marzy aby historie pozostawic historykom a nie politykom. Dajmy ludziom czcic takich swietych we wlasnym kraju jakich chca, co nam do tego? Ukraincy, Rosjanie, Polacy – wszyscy dostalismy w d..strasznie. Zachod tak na prawde nie ma o tym zadnego wyobrazenia. Szkoda, ze nie moge znalezc w starych egzemplarzach „Forum” fajnego artykulu na tenat Polski, pisanego zreszta z duza zyczliwoscia. Otoz, autor w zabawny sposob przyrownuje Polske do eleganckiej i nieco zlosliwej siostrzyczki, ktora z braku glebszego zainteresowania ze strony meskiego towarzystwa ostrzy sobie pazurki na nieco powolnym i zwalistym bracie.
    Jednak autor podkresla, ze wiaza nas wiezy niemalze rodzinne, ze jestesmy nie tyle przyrodnim rodzenstwem ile ciotecznym i ze to wlasnie w rodzinie najgoretsza bywa nienawisc i rozgoryczenie, ze to we wlasnym gniezdzie taki gad sie uplagl. Obojetny moze nam byc Szwed, Brazylijczyk czy Hiszpan ale Rosjanin? Nie ma takiej mozliwosci. Od milosci do nienawisci podobno jeden krok ale w takim razie w odwrotna strone tez? W moim srodowisku za czasow komuny zwyklo sie podkreslac, ze polityka jest co prawda nader francowata ale narod rosyjski bliski i tak samo cierpiacy jak my albo i gorzej. Dzisiejsza polityka jest chyba jeszcze bardziej francowata.

  208. teo
    1 stycznia o godz. 23:49,
    Nie mam już siły – a co ja napisałem, co jest niezgodne z tym, co mowił Giedroyć. Normalizacja wcale nie musi się wiązać z akceptacją, wszystkiego, co Ruscy robią. Problem w tym, że nawet nie próbujemy. Oczywiście, jesli Rosja nas nie interesuje, to nie ma sensu, ale jeśli jest inaczej, to chyba należy podejmować próby jakieś, nie zrażać się. Tu cytat (link podaję z obrzydzeniem, bo pochodzi „Myśli Polskiej”, czyli endeckiego gówna, ale to słowa Giedroycia: http://mysl-polska.pl/1031)

    „Przede wszystkim naturalnie życzę samej Rosji, żeby otrząsnęła się z przeszłości i stała demokratycznym krajem. Ale dla mnie osobiście najważniejsza jest kwestia normalizacji stosunków polsko-rosyjskich, i to nie tylko w aspekcie politycznym – tu zawsze mogą pozostać te lub inne rozbieżności, ale w aspekcie współpracy kulturalnej. To była dla mnie zawsze bardzo bliska sprawa. Z komunizmem zacząłem walczyć jeszcze przed wojną i kontynuowałem walkę na emigracji, ale równocześnie bardzo bliska mi była literatura rosyjska, kto wie, czy w pewnym sensie nie bliższa niż polska.

    Czego się najbardziej boję, to wszelkich rozbuchanych nacjonalizmów. Boję się, aby walka z sowietyzmem, z sowietyzacją, z komunizmem nie przekształciła się w walkę antyrosyjską. Masowe nastroje tego rodzaju są szalenie groźne i powinniśmy im przeciwdziałać”.

    „Najważniejsze było nie tylko posiadanie pewnej wizji przyszłości, ale i zdobycie zaufania narodów Związku Sowieckiego. U nas się ciągle operuje frazesami o federacji, o koncepcji jagiellońskiej etc. Zapomina się, że nasi wschodni sąsiedzi odbierają takie koncepcje jako przejaw polskiego imperializmu. Strach przed polskim imperializmem ciągle istnieje nawet w samej Rosji”.

    „Dzisiaj wszystkie koncepcje jagiellońskie itd. są bez sensu. Znaczenie Polski polega na tym, że w przeciągu historii jest ona pomostem między Wschodem a Zachodem i to się odczuwa na każdym kroku”.

    „Myślę, że sprawa katyńska wreszcie zostanie zamknięta – bolący ząb został wyrwany. Normalizacja stosunków polsko-rosyjskich jest dla nas koniecznością, a trzeba pamiętać, że mamy tam dużo sympatii. Dla inteligencji rosyjskiej Polska jest krajem ciągle atrakcyjnym kulturowo, tak jak dla Polaków Francja”.

    „Tylko najgorsze jest to, że jeśli idzie o politykę wschodnią, specjalnie jeśli idzie o Rosję, Ukrainę czy kraje bałtyckie, to tutaj dla nas decydującą wytyczną jest polityka Stanów Zjednoczonych. Czasami to robi wrażenie, że nie ma polityki niezależnej Polski, że jesteśmy wasalami Stanów Zjednoczonych”.

  209. PA2155
    2 stycznia o godz. 0:11

    „, ale nie tak aby się uzależnić, czyli brać jak leci na podstawie długoterminowej umowy.”
    mnie zastanawia filozofia Niemcow w tej materii….moze maja klopoty z matematyka i nie potrafia tak dobrze policzyc jak PiS i jego ministrowie…”.

    Niemcy chcą być hubem gazowym w tej części Europy i do pewnego stopnia już są. Chętnie by nam sprzedwali ruski gaz ze swoją marżą i trudno o to mieć do niech pretensję, ale jednak należy walczyć o swoje inteersy, czyli kupować bez pośredników. Po drugie, Niemcy mają inne położenie, zwłaszca Niemcy zachodnie, myślę o Morzu Północnym i dostępie przez ten akwen do norweskiego gazu, a także, w razie czego, poprzez Francję do algierskiego. Ale Niemcy wschodnie w co najmniej 50 proc. są już uzależnione od rosyjskiego gazu, co się tam czasem podnosi. Niemcy muszą dużo konsumowac gazu ze względu na specyfikę swojej energetyki. Kiedy u nich nie wieje uruchamiają elektrownie gazowe, a to się robi natychmiast za pomocy myszki komputerowej, w przypadku elektrowni węglowej (zawodowej) rozruch trwa kilka dni, więc się nie nadaje. A elektrownie jądrowe właśnie demontują.

  210. Mauro (0:11)
    Wyrywasz sobie włosy z głowy na każdy Jego komentarz. To widać, wyobraź sobie.
    Twoje zaś treści … czy ty je sam trawisz? Kwaśne są…

  211. Podobno 200 Kanadyjczykow ze CSF intensywnie trenuje Armie Ukrainska..aby skutecznie walczyli z terrorystami…moze nawet Azow Batalion…brali oni nawet udzial w defiladzie w Kijowie…no in nasz premier podarowal im prawie 900 mln dolarow….pomimo deficytu budzetowego…niespecjalnie mu to pomoglo w ostatnich wyborach, bo zachodnie prowincje, Manitoba, Saskatchewan i Alberta, tam gdzie zyja Prairie Ukrainians nie wybrala ani jednego liberalnego posla…Chrystia Freeland, jego lacznik z PU, zostala wybrana z okregu w GTA…

  212. jobrave (0:21)
    Faktycznie, już późno. Dla mnie też.
    Na koniec odpowiedz (TAK v NIE), uczciwie i bez uzasadniania:
    — czy te cytaty z Giedroyca, które podajesz są w jakimś związku, w jakiejś zgodzie z Twoim stwierdzeniem, że Juszczenko i Poroszenko to banderowcy, a bratanie się z nimi – prezydentami Ukrainy – jest delikatnie mówiąc nieracjonalne?

    Bo przecież o to, czy naprawdę sądzisz iż nie słyszałem o Rzezi Wołyńskiej nie będę się rozpytywał.
    Mój b. teść, śp zresztą, bardzo porządny człowiek, przeżył jakimś cudem w okolicach Tarnopola (na Podolu) ten okres. Dla niego każdy osobnik o nazwisku kończącym się na „-uk” był podejrzanym o morderstwo. Tak więc wiem …

    Oczywiście „bratanie się z banderowcami” jest częscią doktryny Giedroyca, czyli „osłabiania Rosji”, jej imperialnych chuci. Co przecież wcale nie wyklucza tłumaczenia Rosjanom, że powinni się opanować, ucywilizować, porzucić zawołania o „giejwropie”, sięgnąć do Turgieniewa.

  213. PS pombocku,
    ja sie wychowalam z ukrainskimi dzieciakami we Wroclawiu, a w wieku kilku lat zaczelam nawet troche z lwowska zaciagac, tak ze ubawiony ojciec musial mi zwracac na to uwage. Nie powiem,ze nie interesuje mnie czy jest mi obojetna rzez wolynska, ze nie uwazam, ze akcja wisla byla sluszna (bo tak uwazam) ale do wspolczesnych Ukraincow zupelnie nic nie mam i zycze im jak najlepiej, nawet jesli Bandera (z UPA w Bieszczadach walczyl moj wuj) to dla nich bohater.

  214. PA2155 (0:29)
    niespecjalnie mu to pomoglo w ostatnich wyborach, bo zachodnie prowincje, Manitoba, Saskatchewan i Alberta, tam gdzie zyja Prairie Ukrainians nie wybrala ani jednego liberalnego posla…Chrystia Freeland, jego lacznik z PU, zostala wybrana z okregu w GTA…
    poprzednio:
    Tylko ze, w Kanadzie chodzi politykom o te 1,3 miliona glosow..i byla minister spraw zagranicznych a obecna wicepremier to zoologiczny tryzub…

    Czyli sam sobie zaprzeczasz i obalasz swoje teorie o kanadyjskiej polityce, zdaje mi się. Tzn. o tym, że lobby ukraińskie kieruje się polityką zagraniczną.

    A kiedy skończysz wypisywać swoje ukrofobiczne z(a)jadliwości? Czy może piszesz je z gorącej miłości do WW Putina? Wszak Christia Freeland jest persona non grata w Rosji.

    https://globalnews.ca/news/3177689/why-canadas-top-diplomat-chrystia-freeland-banned-from-russia/
    Love Russ lang/culture, loved my yrs in Moscow; but it’s an honour to be on Putin’s sanction list, esp in company of friends Cotler & Grod (ChF’s tweet, 2014).

  215. Nie jest żadną tajemnicą, że Canadian Army ćwiczy wojsko ukraińskie w zachodniej Ukrainie:
    https://www.cbc.ca/news/politics/ukraine-canada-russia-insurgents-1.5087351

    Nie w ramach jakiejś walki wyborczej o głosy, o jakieś lobbowanie. Po prostu w ramach NATO i polityki powstrzymywania agresji rosyjskiej.

    Zaś blog en passant szaleje z tego powodu, zdaje mi się.

  216. teo
    Wow, pierwszy raz zwracasz sie bezposrednio do mnie…
    „Czyli sam sobie zaprzeczasz i obalasz swoje teorie o kanadyjskiej polityce, zdaje mi się. Tzn. o tym, że lobby ukraińskie kieruje się polityką zagraniczną. ”
    to nie jest zadne lobby, ale osoba zwana Ch. Freeland, wnuczka A. Chomiaka, kolaboranta nazistowskiego…chociaz nawet Kanadyjczycy twierdza, ze sa z natury rusofobiczni…ale przy ich minimalnej znajomosci Europy Wsch, jest to zrozumiale….
    „A kiedy skończysz wypisywać swoje ukrofobiczne z(a)jadliwości? Czy może piszesz je z gorącej miłości do WW Putina? Wszak Christia Freeland jest persona non grata w Rosji.”
    ciag wydarzen byl nieco inny…Chrystia F. na poczatku swojej kariery jako FM oglosila swoja rusofobiczna postawe, byla za sankcjami..no i coz Rosja mogla zrobic….ona bardziej wystepuje jako przedluzenie polityki trumpowskiej…..
    Osobiscie wolabym jako platnik podatkow kanadyjskich, aby moje pieniadze byly wydawane w inny sposob…poza tym jestem przeciwko faworyzowaniu jednej grupy etniczej w panstwie wieloetnicznym jakim jest Kanada….a po trzecie- bylo to kiedys panstwo, ktore dostarczalo sil pokojowych, ktore teraz pcha sie do, moim zdaniem, niepotrzebnej polityki..i to watpliwej, wbrew wlasnym interesom…
    blog nie szaleje, bo dlaczego mialby szalec?

  217. https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Unifier

    Kanadyjska armia jest w Ukrainie (zach). Pomaga w walce z separatystami Lughanska i Doniecka.
    Pomoc dla Ukrainy, przeciw agresji Rosji, nie jest jakimś wyjątkiem, oderwaniem od zachodniej polityki przyjaźni ze … z Rosją, od której odcina się Polska (za Tuska i za prezesa Kaczorka jednako w ramach POPiS).

  218. Biedna Chrystia F. w swej rusofobicznej dolegliwości była za sankcjami. No i cóż Rosja mogła zrobić?

    Merkel też była i jest za sankcjami, kto jeszcze jest za sankcjami … no i cóż Rosja ma zrobić z tym ruchem za sankcjami? Wszyscy oni notabene działają wbrew własnym interesom, prowadzą niepotrzebną politykę sankcji, faworyzują grupę etniczną wątpliwą … itd, itp, nic tylko wpaść w ramiona WWPutina.

  219. teo:
    jezeli zalozymy, ze Wikipedia ma zawsze racje, to jestes po wlasciwej stronie..mysle, ze POPiS byl zawsze po stronie banderowcow…udzielal im nawet pomocy finansowej…..osobiscie trzymalbym sie od nich z daleka….nasza chata z kraja…tym razem….bo wyjdziemy jak Zablocki na mydle…to tylko moje skromna opinia…mozesz miec inna…go ahead…feel free…

  220. twoja narracja z Putinem w tle jest zawsze sluszna….nic nowego…

  221. gospodarczo Ukraina to drugie od tylu najbiedniejsze panstwo Europy…ale pierwsze, gdy idzie o korupcje….

  222. „Serbia since 1989 : politics and society under Milošević and after”

    W ciągu trzynastu lat swojej władzy Slobodan Milośević i jego kohorty pogrążyły Jugosławię w wojnach czystek etnicznych, prowadząc do zabójstwa tysięcy cywilów. Reżim Milośevicia wywrócił także kulturę narodu, przekształcił główny nurt polityczny w zjadliwą nacjonalistyczną formę, podkopał gospodarkę poprzez wojnę i kryminalizację wolnego rynku, wrócił do stosunków płciowych minionej epoki i pozostawił państwo tak dysfunkcyjne, że jego peryferie – Kosowo, Wojwodina i Czarnogóra – starają się zmaksymalizować odległość od Belgradu, poprzez daleko idącą autonomię lub całkowitą niezależność.

    W tym cennym zbiorze esejów Vjeran Pavlakovic, Reneo Lukic i Obrad Kesic badają elementy ciągłości i nieciągłości od epoki Miloszevicia do XXI wieku, walki w centrum władzy oraz relacji między Serbią a Czarnogórą. W swoich wypowiedziach Sabrina Ramet, James Gow i Milena Michalski badają rolę serbskiej propagandy wojennej i wpływ wojny na społeczeństwo serbskie. Eseje Erica Gordy’ego, Maji Miljovic, Marko Hoare i Kari Osland poświęcone są spuściźnie niedawnych wojen Serbii – kwestiom winy i odpowiedzialności, gospodarce oraz procesowi Slobodana Miloszevicia w Hadze. Sabrina Ramet i Biljana Bijelic podejmują tematy związane z kulturą i wartościami. Frances Trix, Emil Kerenji i Dennis Reinhartz badają peryferie w polityce Kosowa / a, Wojwodiny i Romów w Serbii.

    Serbia Od 1989 roku ujawnia Serbię, która wciąż jest traumatyczna od rządów Miloszevicia i dąży do przedefiniowania swojego miejsca na świecie.

    [streszczenie, tłum: google]

  223. jakub01
    2 stycznia o godz. 0:58

    Jakubku, staram się rozumieć, co jest bardzo, bardzo w środku pojedynczego człowieka. Wydarzenia historyczne, układanie politycznych klocków Lego – to nie człowiek z jego zwykłymi, intymnymi przeżyciami, lecz jakaś zbiorowa suma czort wie czego. Homo politicus, uważam, jest trochę – albo i nie trochę – nie sobą, lecz narzuconym przez innych – ambitnych i niewyżytych – programem, czymś sztucznym, czego sobie, jako kukła, raczej nie uświadamia. Stąd dzieje narodów to jakaś durnowata wypadkowa ubzduranych koncepcji popieprzonych umysłowo i emocjonalnie wodzów i ich przymuszonych przez zbiorowość do posłuszeństwa podchujaszczych. Niewiele się zmieniło od czasu, kiedy urojony Bóg Jahwe nakazywał wyrzynać narody. Nieszczęściem homo jest to, że jest socjalis. Tfu, jego zbiorowa mać!

  224. teo:
    ujawniasz Serbiofobie…bezpodstawna…ja bym raczej optowal za Albanofobia…

  225. Kobitka duende; czyli Ciota 22:37 napisała .

    Jeżeli Władimir jest nadal w szampańskim humorze, to powinien w styczniu wygłosić parę nowych homilii do narodów świata, apelując o dobre traktowanie gejów,
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Co znaczy dobre traktowanie gejów, czyli takich jakich jak ty ? to już tolerancja
    wam nie wystarczy tylko domagacie się specjalnego traktowania i dlaczego akurat
    miałby to robić Putin ?. Rosja to zdrowy naród i jak widzą takich jak ty i którzy na
    dodatek zachowuj się jeszcze prowokacyjnie to od razu walą w mordę i mają
    rację ja też bym to zrobił.
    Dlaczego nie domagasz się tolerancji dla takich jak ty od najlepszego przyjaciela
    Ameryki czyli Arabii Saudyjskiej ? tam takim gejom od razu ucinają łeb a w najlepszym
    przypadku za jaja powiesili by cię na gałęzi , więc po co czepiać się Putina ?
    Putin przy nich to łagodny baranek pełen tolerancji i jak nie będziesz prowokował
    i domagał się specjalnego traktowanie ( no bo niby dlaczego ? ) to nic ci nie grozi.

  226. http://rus.live/2019/12/64010/?fbclid=IwAR0zzayldK4v2yUvULAjPDejUnE6jA6tzK-kGZcGsBZMbL_Yc871S_glOV4

    Najbardziej wpływowa osoba w Polsce której nikt nie może się oprzeć.

  227. Blackley- znowu ruskie onuce,jesteś niestrudzony widocznie ci dobrze płacą.

  228. zdrowie na budowie; dlaczego jest południk, a północnika nie ma?

  229. berliner – tak sie nazywa w niemczech pączki jadane tradycyjnie w sylwestra i nowy rok;czyli powiedzenie kennedy’ego ( przed berlinskim murem, 26-go czerwca 1963, – ich bin ein berliner!) nie bylo pozbawione swoistej, acz nie zamierzonej, autoironii.

  230. @pombocek
    To prawda, ze swiat polityki, to swiat urojen o nieprzewidywalnych skutkach. To nie szachy tylko gra w durnia. Ale mnie interesuje obserwowanie tego swiata, czy jak kto woli teatru politycznego. Dobra nazwa – teatr. Czy jakikolwiek polityk wierzy w to co robi? Pewno tak, choc to nie oznacza, ze jego dzialania maja sens. Rzeczywistosc jest zbyt zlozona aby moznabylo ja urzadzac wg.jakiegos planu i oczekiwac okreslonych skutkow. Zwlaszcza, ze ludzie wciaz popelniaja te same bledy i oczekuja, ze skutek bedzie inny. Chinskie przyslowie powiada – ” Jesli chcesz rozsmieszyc bogow smiechu -zaplanuj cos.”

  231. @pombocku
    W polityke ida ludzie o specyficznie pokreconej psyche. Zauwaz, ze wszelkiej masci medrcy choc czasem ja komentuja, to nigdy nie pchaja sie do zadnych rzadow. Urzadzaja nam swiat psychole. A reszcie nawet w to graj, bo lud lubi te rozrywke, zwlaszcza gdy ulubiency gina pod gilotyna.
    Gorzej jesli cala zabawa konczy sie zbiorowym mordem widzow ale chyba dlatego polityka budzi takie emocje. To rozumial doskonale J.Grotowski, ktory wymyslil cos takiego jak wspoludzial widowni w tworzeniu spektaklu i zacieranie roznic pomiedzy widzem a aktorem.

  232. Film niemal dokument pod patriotycznym tytułem Jak rozpętałem II Wojnę Światową z udziałem odpowiednika agenta J-23 Franciszka Dolasa celowo nie został przedstawiony w dyskusji po wykładzie. Sr..anie do własnego gniazda nie jest patriotyczne. Mógł jeden człowiek skokiem przez mur obalić komunizm…To dlaczego uzbrojony żołnierz w pełnym rynsztunku nie mógł zaskoczyć agresora w blokach startowych…wystarczyło zaspać…Tak sobie myślę prywatnie,że film został pominięty bo to też obraz propagandy z czasów tzw. mrocznej sowieckiej okupacji….1969 r…

  233. Czy wyrywając dłoń papież mógł zacytować Spieprzaj dziadu ! Tak sobie myślę prywatnie,że nad Wisłą lubią kiedy w Watykanie cytują nadwiślański folklor…niedaleko jabłko…

  234. Na zasadzie skojarzeń kupując gaz i prąd od Tauron,Energa czy PGE finansujesz Jacka Kurskiego pomysły na disco polo…Tak sobie myślę prywatnie,że wydatki na cepeliowską kulturę łagodzą wyższe ceny energii,przecież nie dają Owsiakowi…

  235. @ Orca
    Pewno zamieszczenie tekstu @okon akurat na blogu EP wielu wyda sie nie na miejscu ale mnie to nie przeszkadza, zwlaszcza, ze tekst ubawil mnie do lez. Dobrze czasem dla wytchnienia od politykowania znalezc taki wpis.
    Uchodzi z czleka zle powietrze gdy sie smieje. Dzieki i pozdrawiam.

  236. Z Krymskiego Mostu pozdrawia kot Mostik. Skończył 2 lata i został inspektorem za miskę krewetek dziennie…Tak sobie myślę prywatnie,że trzeba mieć kota aby dla kota budować most bo upodobał sobie Krym…na spacery…bagatela za 5 mld $…

  237. jakub01
    2 stycznia o godz. 6:44

    Jakubku, dawno temu podpisałem sam ze sobą protokół rozbieżności w różnych materiach, chętnie podpiszę i z Tobą i jadymy dalej. Z jednej strony odrzuca mnie to, co plemienne, z drugiej przyciąga cisza własnych przeżyć, myśl, emocji takich, że aż chce się je wyśpiewać. No jak mogę nie tańczyć z Greczynką Marią Stafilopati, którą ponosi hiszpańska pieśń.

    https://youtu.be/1VC7iOSdRow

  238. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 23:06

    ” Jeśli mówimy o niemieckim potencjale militarnym to między rokiem 1938/39 a 1941/42 jest przepaść.”
    Teza gołosłowna. Przekonaj mnie porównaniem ilości czołgów użytych do inwazji na Polskę i ZSRR.

    „Wojnę na dwóch frontach w 1938 lub 1939 Hitler by przegrał.”
    O jakich potencjalnych frontach piszesz? Sprecyzuj proszę.

    „Choćby z powodu braku paliwa. Dlatego do 1941 roku cały czas walczył na jednym froncie.”
    Gdzie Niemcy uzyskali pomiędzy 6.10.1939 a 22.06.1941 dodatkowe stałe źródła zaopatrzenia w paliwo, co podobno pozwoliło im na walkę na teoretycznych 2 frontach? Africa Korps to w porywach 5,5 dywizji.

    Powtórzę pytanie w nieco zmodyfikowanej formie.
    Czy nadal uważasz, że bez paktu Ribbentrop-Mołotow zbankrutowany Hitler siedziałby spokojnie na „de” ze swoim 4,5 milionowym Wehrmachtem i bawił się „w żołnierzyki”?

  239. SŁOWIANIN STANISŁAW
    1 stycznia o godz. 22:43
    „Tak sobie myślę prywatnie dlaczego katolik z Niemiec mordował Polaka katolika nad Wisłą…”

    Nieco światła na tę sprawę rzuca list pasterski wystosowany przez tamtejszych biskupów katolickich we wrześniu 1939 roku, tuż po wybuchu drugiej wojny światowej. Napisano w nim między innymi:

    „W tej rozstrzygającej godzinie zachęcamy wszystkich naszych katolickich żołnierzy, by w posłuszeństwie wobec Führera spełniali swój obowiązek i byli gotowi do bezgranicznych poświęceń. Apelujemy do wiernych o wspólne zanoszenie żarliwych modlitw, aby dzięki Opatrzności Bożej wojna ta skończyła się zwycięstwem”.

  240. @pombocku
    Za starzysmy i za madrzy by wadzic sie o rozne podejscie do spraw w gruncie rzeczy bez znaczenia. To swiat iluzji. Co jest prawdziwe w czlowieku to na pewno spontaniczny taniec. Czyli najbardziej naturalna dla czlowieka forma ekspresji. Trudno nie tanczyc gdy slucha sie takiej muzyki.

  241. legat
    31 grudnia o godz. 22:59

    Bar Norte,
    ponieważ, jak mi się wydaje, należysz do grona indywiduów które czasami lubią coś poczytać, to jeśli dotychczas nie miałeś w rękach monografii relacji niemiecko sowieckich z okresu 39-41 – „Najlepszy sojusznik Hitlera” – Aleksandra Bregmana, to gorąco polecam.

    Gorąco polecasz kiepskie źródło. Przepalonego kartofla. Poleć jeszcze goręcej jakieś lepsze. Coś napisanego przez porządnego historyka, niedawno, a nie kilkadziesiąt lat temu przez amatora z zacięciem subiektywnym.
    Gorące polecanie czegoś dobrego budzi gorącą satysfakcję. Spróbuj.

  242. ps. pombocku
    wlasnie zrobilam sobie pollitrowy kubek kawy z mlekiem, ktory mam zwyczaj saczyc przez caly dzien. A tymczasem kocisko zamierzalo mi uwalic sie na klwiature wiec machnelam reka i wylalam te kawe na stolik, na komputer, na lozko i na koniec sobie na leb. Przez chwile zastyglam jak katatonik ale nie wyglada na to aby kot zamierzal to posprzatac zatem wymeldowuje sie na czas jakis.

  243. teo
    1 stycznia o godz. 18:36

    Na tym właśnie polega katolickość Prawdziwego Polaka.

  244. hetajr
    2 stycznia o godz. 8:34

    Powtórzę pytanie w nieco zmodyfikowanej formie.
    Czy nadal uważasz, że bez paktu Ribbentrop-Mołotow zbankrutowany Hitler siedziałby spokojnie na „de” ze swoim 4,5 milionowym Wehrmachtem i bawił się „w żołnierzyki”?

    Zadajesz strasznie trudne pytania. Najtrudniejsze są te najłatwiejsze.

  245. Czekam na drugą część wykładu o sponsorach II WŚ pod tytułem: Watykan narzędziem III Rzeszy…Tak sobie myślę prywatnie,że Mussolini i Pius XII w jednym stali domu…jak katolik i socjalista…o Austriaku nie wspomnę…

  246. Jędraszewski powinien ocenić czy teksty imprez organizowanych przez Kurskiego zgodne są z Biblią…Tak sobie myślę prywatnie,że Zakopane jest po latarnią Krakowa…a zorza poczeka…

  247. @ teo,

    „Oczywiście padają argumenty o niewinności Serbów …”

    Od tamtych wydarzen ukazalo sie sporo prac analizujecych przebieg konfliktu. Z nich wynika dosyc oczywista rzecz, ze opinia publiczna byla karmiona spora doza propagandy, mowiac prosciej czesto byla oklamywana. Drobny przyklad z procesu Milosewicza.
    Prokurator Nice w wystapieniu przed Trybunalem w 2001 roku stwierdza ( transkrypt):
    „.. namely the accused Milosevic’s overall conduct in attempting to create a – in quotation marks „Greater Serbia”, a centralised Serbian state encompassing the Serb-populated areas of Croatia and Bosnia and Herzegovina and Kosovo…”

    25 sierpnia 2005 roku ten sam prokurator i.e. Goeffrey Nice musial przyznac, ze Milosevic nigdy nie odwolywal sie do pojecia „Greater Serbia” zas oskarzenie tego nigdy nie sugerowalo. Na to stwierdzenie obronca Steven Kay zwrocil uwage, ze miedzy innymi 12 lutego 2002 roku Nice „…had specifically said the army supported Milosevic’s alleged plan of creating a Greater Serbia…”
    Sedzia Robinson „.. read out quotes from Prosecution’s response [..] in which Prosecution had repeatedly used the term „Greater Serbia” with the reference to Milosevic…”

    Podobne „trociny” wylaza z opisu wydarzen wokol Srebrenicy czy w Kosowie. Opini publicznej przestawiono obraz, w ktorym winna jest przede wszystkim jedna strona tj. Serbowie.

  248. jakub01
    2 stycznia o godz. 8:49

    Radze szybko wyjać baterię. Ja tak kiedys zrobilam i urtowalam laptop.
    No i trzeba piorunem dać komus do rozebrania go na częsci i suszenia.
    Inaczej to koniec laptopa

  249. Afganistan to wojna czy misja. Tak sobie myślę prywatnie jaka jest pokuta za trafienie taliba…chyba trafienie drugi raz bo musi być do pary…A tyle o ochronie życia poczętego aż do naturalnej śmierci ale nie do trafienia w misji…

  250. Rossi
    Dlaczego brakuje węgla w Polsce ?
    Bo jego wydobycie systematycznie maleje od kiedy Kaczor zapewnił polskim kopalniom egzystencje, bez względu na wyniki gospodarcze i zmusił elektrownie do kupowania polskiego węgla. Po tej politycznej decyzji polskie górnictwo węglowe może już spokojnie odpocząć na swoich złych wynikach gospodarczych i spadającym wydobyciu. Gdyby elektrownie kierowałyby się tylko czynnikiem ekonomicznym w zakupie węgla to Polska importowałaby jeszcze więcej węgla , bo ten importowany jest tańszy od polskiego węgla. W górnictwie mamy powtórkę z PRL , ta regulowana państwowo dziedzina gospodarki osiada na laurach.

  251. Tanaka 2 stycznia o godz. 8:45 do mnie a propos„Najlepszy sojusznik Hitlera” – Aleksandra Bregmana:
    Gorąco polecasz kiepskie źródło. Przepalonego kartofla. Poleć jeszcze goręcej jakieś lepsze. Coś napisanego przez porządnego historyka, niedawno, a nie kilkadziesiąt lat temu przez amatora z zacięciem subiektywnym.
    Gorące polecanie czegoś dobrego budzi gorącą satysfakcję. Spróbuj.

    Tanako,
    polecam ponieważ właśnie kilkadziesiąt lat temu, bo w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku było to w zasadzie jedyne źródło, z którego można było zaczerpnąć nieco wiedzy „na temat”. Pozycja ta, to był to tzw, „bezdebit” i za samo jej posiadanie można było mieć kłopoty. Przez ostatnie więcej niż ćwierć wieku do niej już nie zaglądałem a nawet nie wiem, czy ją mam ponieważ krążyła wśród mych przyjaciół i znajomych głodnych nieco wiedzy a nie tylko komunistycznej propagandy. Jeśli do mnie broszura wróciła to pewnie leży gdzieś w zakamarkach biblioteki.
    Ale co mam, to pewien sentyment do tej pozycji, bo to ona pozwoliła mi na pozyskanie niedostępnej wtedy wiedzy historycznej.
    Z pewnością masz rację, że teraz jest już wiele lepszych źródeł ale dla mnie to wiesz, to coś jak z pierwszymi miłościami i seksem. Niezapomniane wrażenia. Może te wrażenia pozostały tak silne, że „polecam”?

    Ponieważ znamy się blogowo od jakiegoś czasu, to Twoją opinię przyjmuję bez zastrzeżeń i więcej polecać tej pozycji nie będę jako źródła wiedzy ale sam będę ją sobie cenił, pozwolisz?

  252. Byku,
    nietoperz jest a toperza nie ma.

  253. Czy ocieplenie klimatu jest grożniejsze od śmierci w konfliktach wojennych. Po co schładzać klimat czy nie aby potem trafić… na śmierć…przed pochówkiem…Tak sobie myślę prywatnie,że ośmieszanie cudownej ludzkości ma przyszłość…

  254. jakub01
    2 stycznia o godz. 8:49,
    Kiedyś wylało mi się na laptopa dwa litry koli i po chwili szlag go trafił. Wycieralem, szuszyłem, nic nie pomogło. Jeszcze tego samego dnia kupiłem nowy. Minęło parę miesięcy, bo mniej więcej z taką częstoliwością wycieram kurze. Na jednej z półek leżał ten zalany laptop. Włączyłem-nie działał, podłączyłem zasilacz -odpalił.
    A Basia dobrze Ci radzi – pierwsza rzecz wyjąć baterie.

  255. Legat,
    Toperz jest jak najbardziej, bo gdyby go nie było, to i nietoperza by nie było. 🙂

  256. Teo,
    jeśli ktoś został przekonany, że rozbiciu Jugosławii winni są Serbowie a ich przywódca Milošević był „rzeźnikiem Bałkanów” to mnie specjalnie nie dziwi. Dziwi mnie tylko, że niektóre indywidua uważające się za istoty myślące z maniakalnym uporem chcą jednak być nadal krowami. Skoro tak chcą i to lubią, to proszę bardzo ale mnie bycie krową nie pasi.

    Teo,
    za linki dziękuję, na razie je tylko przejrzałem, teraz będę do nich wracał z ciekawości (np. jak się robi ludziom wodę z mózgu) ale wiesz, język angielski to względnie dobrze do mnie dociera przez jakieś pół godziny. Potem musi był ciut przerwy i odpoczynku, bo to nie jest mój podstawowy język do myślenia. Myślę nadal po swojemu.

  257. Niemal codziennie zgłaszają się świadkowie w sprawie marszałka Senatu Tomasz Grodzkiego, choć przecież to kryształ, nie marszałek.

    „Pan Romuald miał trafić na oddział ordynatora Tomasza Grodzkiego w 1999 r. ze stwierdzoną odmą płucną i czekał go zabieg. Jak przyszedłem do szpitala, pacjenci powiedzieli mi, że muszę przyszykować 1500 złotych. Nie wiedziałem po co i dla kogo. Powiedzieli mi: „musisz zapłacić dla lekarza”. Powiedzieli, że przyjdzie pan doktor, mówili na niego – „naganiacz”. I rzeczywiście tak było, przyszedł, powiedział mi, że muszę zapłacić 500 złotych, w związku z tym, że miałem odmę, nie było żadnych operacji, to muszę zapłacić tylko 500 złotych”.

    Zdaje się, że marszałek Grodzki jako jeden z pierwszych prywatyzował służbę zdrowia w Szczecinie według wskazań Beaty Sawickiej o kręceniu lodów. Nic dziwnego, że w 2006 zaczął karierę polityczną właśnie w szeregach PO.

    „Zatruty złoty wiek”, jak słusznie w tytule pisze red. D. Passent.

    https://www.tvp.info/46016053/naganiacz-zaprowadzil-mnie-do-grodzkiego-osobiscie-wreczylem-mu-pieniadze

  258. Północnik nie zdarza się dużo pijącym.

    Życzę wszystkim lepszego roku niż właśnie z hukiem pożegnany.

    ***

    Istnieją szybcy artyści ale prawie każdy, prawie zawsze wpierw się musi rozpędzić.

    Tim Buckley – I Never Asked to Be Your Mountain

    https://www.youtube.com/watch?v=MGiNr1bctzw

  259. legat
    2 stycznia o godz. 10:56”

    … rozbiciu Jugosławii winni są Serbowie …”.

    Ile o tym można? Winni rozbiciu Jugosławii są sami Jugosłowianie, Serbowie może najbardziej, bo dominowali w tym państwie. W latach 80. Jugosławia nikomu, poza Serbami, już nie odpowiadała. Ale prawdziwym akuszerem jej rozpadu są Niemcy, którzy nie szczędzili darmowego eksportu uzbrojenia dla secesjonistów jak już zaczęła się wojna. Berlin uznał, że lepiej szybko zakończyć ten problem zanim zacznie się jego prawdziwa bałkanizacja, która mogłaby trwać tyle co konflikt na Bliskim Wschodzie. Niemcy od Słowenii dzieli tylko Austria, stąd obawy Berlina. W sumie nie ma już o czym mówić.

  260. guzdra
    2 stycznia o godz. 11:11
    „I Never Asked…” Buckleya już puszczałeś.

  261. Kolejne, mało przyjemne dla polskich uszu wypowiedzi Władimira Putina na temat sytuacji w Europie w przededniu II wojny światowej nie są przypadkiem, czy efektem jakiegoś przypływu emocji rosyjskiego prezydenta.

    http://wps.neon24.pl/post/152379,wladimira-putina-wykladnia-genezy-ii-wojny-swiatowej

  262. Bywalec 2
    2 stycznia o godz. 10:30

    „Dlaczego brakuje węgla w Polsce ? Bo jego wydobycie systematycznie maleje od kiedy Kaczor zapewnił polskim kopalniom egzystencje, bez względu na wyniki gospodarcze i zmusił elektrownie do kupowania polskiego węgla”.

    Powodem malającego wydobycia i bałaganu w górnictwie były rządy Tuska. Przypomnij sobie, co w przypływie szczerości o mówiła górnictwie Bieńkowska.

    „Zadzwoniłam do Włodka, czy skończyły się sprawy górnicze, przy których szarpią nam, mieszają… Ponieważ nie chcę się nimi zajmować, a chcę, bo mieszkam, i chciałabym, żeby jakoś tam szło, ale było wczoraj spotkanie i Włodek mówi „Skończyliśmy, ale siedzimy jeszcze w ministerstwie”. A ja pomyślałam, kurde, może i pojechałam do tego ministerstwa, a tam normalnie siedzą i piją w ogóle wódkę (śmiech) cztery osoby i skończyłam z nimi ten dzień świąteczny… Mówię ci, żenada z tym całym górnictwem i z tą gospodarką, po prostu takie zaniedbania… Prawda jest taka, że właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki, generalnie w dupie miało całe górnictwo przez całe siedem lat. Były pieniądze, a oni, wiesz, pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz, ile zarabiali i nagle pierdyknęło. A ja to słyszałam naprawdę od roku, to na pewno. Tylko to nie jest moja kompetencja… Jest Tomek, który ma się tym zajmować, Tomczykiewicz. Tak zaczęli do mnie z tą kompanią chodzić, no to jest kwestia wszystkich spółek, nie tylko kompanii, która jest w sytuacji tak tragicznej…”.

    — mówiła Bieńkowska szefowi CBA (taśmy kelnerów).

    To chyba logiczne, że węgiel kupuje się u swojego. Sądzisz, że Rosja kupuje gaz i ropę na swoje potrzeby w Azerbejdżanie, nawet gdyby było taniej?

  263. Joachim Brudziński ,w radio Szczecin ,tu wyżej Rossi w sprawie Prof .Tomasz Grodzkiego – To typowa pisowska szczujnia – obrzydzenie – typowa ponieważ są informacje wymyślone ,Robota idzie i. będzie „szła ”
    Marszałek zalazł PiS-owi za ospowatą skóre .
    Jak się bronić ? – nie czytać i nie słuchać bzdur dot; wszystkich stacji TVP ( regionalna TVP III wykonuje zadania szczególne non stop -na tzw pasku )
    Marszałek Senatu Tomasz Grodzki sam się obroni !

  264. jobrave
    2 stycznia o godz. 10:48

    W moim przypadku nie bylo herbaty aż tak wiele, ale ja zadzwoniłam natychmiast do znajomego, który zajmowal sie moim laptopem,a on powiedział, aby natychmiast wyjać baterię. Przyszedł też bardzo szybko, wziął to siebie laptop i rozłożył go „na czynniki pierwsze” suszac każdą czastkę. Udało się wszystko uratowac, poza klawiaturą, którą zdobył przez internet. Laptop dziala do dzis . 🙂

    Duzo dobrego w nadchodzacym roku. Unikaj skoków przez płoty !!

  265. hetajr
    2 stycznia o godz. 8:34

    ” Jeśli mówimy o niemieckim potencjale militarnym to między rokiem 1938/39 a 1941/42 jest przepaść”.

    „Teza gołosłowna. Przekonaj mnie porównaniem ilości czołgów użytych do inwazji na Polskę i ZSRR”.

    Podczas inwazji na Polskę mieli chyba tylko jedną grupę pancerną Guderiana. Może wiesz, że podczas tej wojny Niemcy nawet trochę kawalerii używali.

    „Wojnę na dwóch frontach w 1938 lub 1939 Hitler by przegrał.” „O jakich potencjalnych frontach piszesz”?

    Wschodnim i zachodnim. Podczas inwazji na Polskę w 1939 siły niemieckie na zachodzie były symboliczne. Absolutnie do zmiażdżenia przez Francję.

    „Gdzie Niemcy uzyskali pomiędzy 6.10.1939 a 22.06.1941 dodatkowe stałe źródła zaopatrzenia w paliwo”.

    Między wrześniem 1939 a czerwcem 1941 otrzymywali paliwo od Stalina. Rosja ze strachu była tak gorliwa w realizacji umów na dostawy ropy, że kiedy Niemcy już rozpoczęli operację Barbarossa i szli na wschód to wagony z rosyjska ropą ciągle jechały na zachód. No a wcześniej Niemcy podporządkowały sobie Rumunię, która miała ropę u wybrzeży Morza Czarnego. Paliwo to był cały czas podstawowy problem Hitlera.
    „Czy nadal uważasz, że bez paktu Ribbentrop-Mołotow zbankrutowany Hitler siedziałby spokojnie na „de” ze swoim 4,5 milionowym Wehrmachtem i bawił się „w żołnierzyki”?

    Bez paktu ze Stalinem Hitler nie zaryzykowałby wojny z Polską, bo prawdopodobnie musiałby walczyć na dwa fronty. Francja i Anglia wypowiedziały wojnę Niemcom 3 września a, jak przewidywały układy z Polską, miały dwa tygodnie na rozpoczęcie działań zbrojnych, jednak czekały na rozwój wypadków. Konkretnie, czy Rosja przyłączy się do Hitlera i weźmie udział w zbrojnej inwazji na Polskę. Rosja też czekała dwa tygodnie na to, co zrobią Francja i Anglia, to były polityczno-militarne szachy. Nie bez powodu Stalin zaatakował 17 września rano, dokładnie dwa tygodnie po wypowiedzeniu wojny 3 września przez Francje i Anglię. Gdyby Stalin nie zaatakował 17 września to w perspektywie paru miesięcy skończyłoby się na wojnie Hitlera na dwa fronty i jego klęską. Wojna nie trwałaby tyle lat, byłaby ograniczona i nie tak krwawa. Tyle że Związek Sowiecki nic by na tym terytorialnie nie zyskał.

  266. https://russia-insider.com/en/polands-ruling-elite-want-hand-over-30-residential-property-holocaust-survivors/ri27962

    Ciekawe jak Polacy z tego wybrnął i czy ktoś im pomoże, ciekawi mnie również
    co na to powie dziadek geozak; machnie onucą czy coś napisze.

  267. waldemar
    2 stycznia o godz. 11:43

    Masz racje, Grodzki to wasz kryształ, a że kręcił lody na publicznej służbie zdrowia to oj tam oj tam. Po prostu utrzymanie drogich samochodów kosztuje. Marszałek bez jaguara w grażu nie wyobraża sobie życia. A jak ktoś zapyta, pokaż lekarzu co masz w garażu, to co Grodki pokaże? Fiata Tipo?

    Idzicie dalej tą drogą Waldemarze, to dobry kierunek. 🙂

  268. @legat
    A właśnie, że toperze są.
    Znalezione w necie:
    Toperze – rasa ze Świata Gruszek Na Wierzbie, zamieszkująza hrabstwo Cze. Toperze są latającymi stworzeniami, znanymi z tego, że żywią się krwią, którą uzyskują w drodze sangwolizy (top. saŋwe – przysmak i lis – produkcja) prowadzonej przez ich szamanów, wimparów. Toperze nie cierpią, gdy nazywa się je ptakami. Według ich wierzeń ludowych, gdy jakiś toperz trzy razy usłyszy, ze jest ptakiem, po śmierci staje się nie-toperzem, tzn. zamiast kłów ma uzębienie trzonowo-siekaczowe i żywi się roślinami.

  269. Wciąż się zastanawiam po jaką cholerę podejmujecie, panowie, „dyskusję” z Mauro, skoro jest klasycznym trollem, co wielokrotnie było orzekane na tym blogu z apelem „nie karmić trolli” Jemu w to graj, a że inteligentna jest bestia, tym zabawa przedniejsza.
    Dziwię się zwłaszcza @Bar Norte, który jest uosobieniem rozsądku wspartego niemała wiedzą i poczuciem humoru.

  270. Blackley
    2 stycznia o godz. 11:22

    „ … mało przyjemne dla polskich uszu wypowiedzi Władimira Putina na temat sytuacji w Europie w przededniu II wojny światowej nie są przypadkiem, czy efektem jakiegoś przypływu emocji rosyjskiego prezydenta”.

    http://wps.neon24.pl/post/152379,wladimira-putina-wykladnia-genezy-ii-wojny-swiatowej

    A tam opracowanie Mateusz Piskorskiego podejrzewanego o szpiegostwo na rzecz Rosji. To twój kolega albo znajomy?

    Za wiki o M. Piskorskim: „W maju 2016 został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przedstawiono mu zarzuty szpiegostwa na rzecz rosyjskiego oraz chińskiego wywiadu cywilnego w tym poprzez udział w spotkaniach operacyjnych z osobami kontaktowymi i przyjmowanie zadań operacyjnych celem propagowania rosyjskich interesów, za co miał otrzymywać wynagrodzenie, następnie decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Tymczasowe aresztowanie było następnie przedłużane. W maju 2018 grupa robocza ONZ ds. arbitralnych zatrzymań zaapelowała do polskich władz o jego uwolnienie i zakończenie śledztwa, W maju 2019, po uiszczeniu 200 tysięcy złotych poręczenia majątkowego, uchylono wobec Mateusza Piskorskiego tymczasowego aresztowanie, W okresie przebywania w areszcie śledczym według Mateusza Piskorskiego wspierali go i działali na rzecz jego uwolnienia m.in. Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun i Piotr Ikonowicz”.

    Niezły miszmasz, Korwin, Braun, Ikonowicz.

  271. mag
    2 stycznia o godz. 12:07

    Mag, a jak tam twój kot? Którego pozdrawiam.

  272. Wracając do źródła. Reakcja Rosji na rezolucję PE w sprawie Paktu R-M, polityki reżimów totalitarnych oraz polityki historycznej z elementami aprobaty dla ich „przymusowych” działań, przybrała charakter osobisty, jednoosobowy.
    Rezolucję PE wziął na klatę Putin i swojej reakcji nadał charakter obowiązujących wytycznych, a dlatego obowiązujących, bo wygłosił ją szef państwa, a forma reakcji była wielokrotna (pięć razy) i miała charakter wykładu teoretycznego w dziedzinie polityki historycznej dla gremiów składających się z ludzi odpowiedzialnych za jej przestrzeganie na swoim polu.

    BBC news dnia 2019-12-26 o pięciokrotnym wzmiankowaniu Putina w ostatnich dniach o winie Polski:

    „Why Vladimir Putin is angry at Poland”

    Cytaty z artykułu BBC:
    1) „Over the past seven days, he mentioned it no fewer than five times at key meetings – some of which had little to do with history or even foreign policy.”

    „W ciągu ostatnich siedmiu dni wspominał [Putin]o tym nie mniej niż pięć razy podczas kluczowych spotkań – niektóre z nich miały niewiele wspólnego z historią, a nawet polityką zagraniczną.”

    2) „In an unusual outburst at a Defence Ministry board on 24 December, he described the Polish ambassador to Nazi Germany as „scum and an anti-Semite pig”.

    „W niezwykłym oratorskim porywie w Ministerstwie Obrony 24 grudnia nazwał on polskiego ambasadora w nazistowskich Niemczech „mętem (swołocz) i antysemicką świnią”

    3) „Vladimir Putin’s criticism of Poland follows a European Parliament resolution which blames both the Soviet Union and Nazi Germany for the outbreak of World War Two.
    But why is Putin angered by accusations against a country – the Soviet Union – that does not exist any more?

    „The USSR’s victory in World War Two is one of the most venerated pillars of state ideology, and more than 70 years on it is still celebrated with much fanfare and bombast every year. It is also a key way for President Putin to legitimise himself and his expansionist foreign policy as a successor to the Soviet empire. So the Kremlin sees any criticism of what is known in Russia as the Great Victory as an attack on itself.”

    „Krytyka Władimira Putina wobec Polski wynika z rezolucji Parlamentu Europejskiego, która obwinia zarówno Związek Radziecki, jak i nazistowskie Niemcy o wybuch drugiej wojny światowej.
    Ale dlaczego Putina rozgniewały oskarżenia przeciwko krajowi – Związkowi Radzieckiemu – który już nie istnieje”

    „Zwycięstwo ZSRR w drugiej wojnie światowej jest jednym z najbardziej celebrowanych elementów ideologii państwowej, od ponad 70 lat jest obchodzone co roku bombastycznie i z wielkimi fanfarami. Jest to także kluczowy element dla prezydenta Putina, dla legitymizacji siebie jako sukcesora imperium sowieckiego oraz swojej ekspansjonistycznej polityki zagranicznej. Kreml postrzega wszelką krytykę tego, co uznane jest w Rosji jako Wielkie Zwycięstwo, jako atak na siebie.”
    Pzdr, TJ

  273. Mauro
    Kot ma się dobrze, a twój?
    Na taki temat mogę z tobą rozmawiać. Ewentualnie również o filmach, książkach i muzyce (za wyjątkiem disco polo), ale chyba nie po to bywasz na blogu EP.

  274. Rossi
    Ale cię skręca zazdrość z powodu tego Jagura, u nas się mówi, że te Jaguary, to trzeba mieć dwa, bo jeden jest zawsze w warsztacie
    Czym jeździsz ?
    Dwoisz sie i troisz,a aż tak źle płacą, że tych Jaguarów tak strasznie zazdrościsz ? To u ciebie urasta do jeszcze większej obsesji, jak te ośmiorniczki.

  275. Rossi
    Jak tam z ta prawdą o „zamachu smoleńskim”, doszliście jej juz , albo znowu minęliście się z nią ?

  276. Premier Israela kryminalista idzie w ślady Kamińskiego i wnosi o ułaskawienie parlamentarne. Tak sobie myślę prywatnie,że w Israelu korupcja polityka to nawet nie dług karciany to takie kręcenie złotych lodów…A czepiają się korupcji na banderowskiej Ukrainie czy miliardów Putina…Zatruty Israel…

  277. Rossi
    Nie za wszystko złe w Polsce jest odpowiedzialny Tusk.
    Wierze ci, że nie macie ochoty przejąć odpowiedzialności za skutki swojej nieudolnej polityki, ale to niestety PiS jest w Polsce u władzy od czterech lat i to pod jego rządami wydobycie węgla systematycznie spada, co jest wynikiem waszych gwarancji dla kopalni, które sobie po prostu wyluzowały. Powinieneś z historii PRLu wiedzieć czym się kończy odgórnie prowadzona polityka gospodarcza, wyjęta z pod praw rynku.

  278. mag 2 stycznia o godz. 11:59 do mnie: –A właśnie, że toperze są.

    Mag,
    no dzięki serdeczne za wyprowadzenie mię z mylnego błęda.
    Do tej chwili myślałem, że poza blogami i internetem też jest jakieś życie ale to jest mylny błąd właśnie, bo bym się nigdy nie dowiedział, że toperze są. Jednak. Jesteś nieoceniona.

  279. @ mag
    2 stycznia o godz. 12:34
    Mauro
    Kot ma się dobrze, a twój?
    Na taki temat mogę z tobą rozmawiać.

    Na żaden 🙂
    Każda rozmowa pozwala mu tworzyć alternatywną rzeczywistość. Piątkowicze uwielbiają udowadniać, że to fałsz 🙁 (tak ich już natura stworzyła)

  280. Qrwa, wiem jaki będzie następny rok!!! Już dziś zapłaciłem za basen 10% więcej. Nie 3% albo 5% ale qrwa 10!!! Dobra, po basenie wchodzę do Lidla (kupuję zwykle gdzie indziej, ale z basenu mam po drodze), a tam ich po-pierd-oliło, machnęli piwo 50+ groszy na puszce. A gówno, myślę sobie, kupię tylko jabłka (akurat po 1,9 za kg) i do domu. Od dzisiaj strajk konsumencki na browary, zobaczymy kto pierwszy pęknie. Nie palę, więc cygarety mogą kosztować 1000 zł za paczkę. OK ale to nie wszystko. Oglądam sobie ceny wakacji nad ciepłym morzem z biurem podróży (już mi się nie chce samemu szarpać nerw) i też mnie chu-j strzelił. Skąd te ceny? Ja pierd-olę!!! Sprawdzam ceny hoteli w miejscach, które chciałbym jeszcze w Polsce nawiedzić w wakacje i trochę się uspokoiłem, ale kto wie, co będzie w lecie. W zeszłym roku 13-ta emerytura starczyła nam na 8 dni w dobrych turystycznych hotelach (nie tam gdzie wszyscy się pchają oczywiście).
    Mówię mam moi mili odklejeni, dzieje się!!!

  281. @jobrave

    Tak to było świadome powtórzenie po krótkim okresie.
    Ten kawalek byl puszczany około pół milona razy wedle jutubka.
    Był moją reakcją na blyskawiczne wyjęcie ogniwa.
    Ja mam w laptopie akumulator trudny do blyskawicznego rozładowania.
    Raczej andante niż vivace.

    Tym razem puszczę starszy dużo kawałek być może jeszcze więcej grany na żywo.
    Przypomniał mi się, gdy dzezująca w towarzystwie kontrabasu Petra Magoni zaśpiewała na moim laptopie Ave verum.

    Jestem uczulony na pędziwiatry i nie zgraża mi nawet jedna pchła.

    No i mam w planie powstrzymywanie się od jeszcze bardziej popularnego kawałka zielonych oczu.

    Wolno mi puszczać więc puszczę wolne.
    Gdy się nie skupia na sensie słów tylko na przmienie ( glosu i instrumentów ), to może usokoić nawet gdy kwas solny przez trolla będzie siknięty na wbudowane głośniki.

    Lekki ton zarzutu biorę na klatę.

    https://www.youtube.com/watch?v=0pmf1JguBYA

  282. Kupując po 1 stycznia oddajesz VAT na zakupy od jankesów aby ktoś pilnował Was do 13 emerytury i dalej…Tak sobie myślę prywatnie,że kupując wspierasz zbrojenia…bądż sponsorem…bezcennego bezpieczeństwa…nadstaw rzyć aby żyć…

  283. Mauro Rossi 2 stycznia o godz. 11:13 do mnie: –Ile o tym można? Winni rozbiciu Jugosławii są sami Jugosłowianie

    Mauro Rossi,
    ja wiem o co Ci biega. Rozbijanie Jugosławii ściśle wiąże się z wewnętrznymi podziałami, religijnymi i etnicznymi i mającymi z tym ścisły związek sorty lepsze i gorsze, na zabijaniu braci przez kanalie, na tych co stali tam gdzie stało ZOMO i tych co stali tam gdzie stali, na tych dla których czarne to czarne, białe to białe w odróżnieniu do tych z TKM, na dudków które ubolewają nad tym, że zmiany ustrojowe w Polsce nastąpiły w zasadzie bez rozlewu krwi i nie ma grobów bohaterów niezłomnych których można by dzisiaj czcić i paplać bzdety o wyklętych-przeklętych przez ich niewinne ofiary.

    Rozpieprzaniu Polski oczywiście winni są sami Polacy ale wiesz, jedni bardziej, drudzy mniej; A Ty wśród których się mieścisz?

  284. Będzie narada u prezydenta z projekcją filmu Jak rozpętałem…Tak sobie myślę prywatnie o prawdzie z ekranu…nareszcie dopuszczona…

  285. Hahaha

    Teraz brakuje jeszcze słówka poparcia od (pod)oficera @remm.
    Chłopaki nie, premia nie ma być po równo.

  286. legat
    2 stycznia o godz. 10:36

    Zamówiłem z ciekawości. Opinią się podzielę.

  287. Znak czasu. Młody, twardy poseł PO S.Nitras stracił dziś o 10 przytomność w samolocie Okęcie-Szczecin. Tak zaczyna się nowy rok w polityce.

  288. @Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 11:04

    Tomasz Grodzki udziela się w polityce od 2006. Trzy razy był wybierany na radnego Szczecina, raz startował bez sukcesu w eurowyborach, a w 2015 i 2019 został senatorem. Za każdym razem musiał prowadzić kampanię. Jego plakaty było widać na ulicach, spotykał się z wyborcami, występował w lokalnych mediach.

    Dlaczego przez wszystkie te lata nikt nie zgłosił, że Grodzki bierze łapówki? Gdyby lekarz-łapówkarz oskubał mnie z ostatniego grosza, a potem bym zobaczył, że startuje w wyborach, to bym nie wytrzymał. Zwłaszcza gdybym popierał jego politycznych przeciwników. A po ostatnich wyborach sam Kaczyński proponował Grodzkiemu przejście do PiS, więc chyba sprawdził, czy to uczciwy człowiek? Dopiero gdy Grodzki został marszałkiem, nagle zaczęły się pojawiać stada „poszkodowanych”.

    Może spróbujesz wyjaśnić, Rossi, dlaczego tak się dzieje? Jeśli sam nie wymyślisz jakiejś „narracji”, zawsze możesz skontaktować się z centralną trollownią PiS. Zatrudnieni tam specjaliści na pewno Ci pomogą.

  289. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 11:04
    ,,Niemal codziennie zgłaszają się świadkowie w sprawie marszałka Senatu Tomasz Grodzkiego, choć przecież to kryształ, nie marszałek.”

    Bolek i Jego mocodawcy zbudowali Drugi Meksyk.
    W centrum kraju jest +2C i domy nie maja kaloryferow.

  290. mag :
    Serdecznie pozdrawiam ja do tego Trolla nic nie mam i nie odpisuje.

  291. legat
    2 stycznia o godz. 13:12

    Jugosławia to był sztuczny twór zdominowany przez Serbię, jedyne co ich łączyło to wielowiekowa okupacja przez Turcję, a to trochę za mało. A Słowenia, dawna Venezia Schiavonia, to już zupełnie inna bajka niż Bałkany.

  292. Mauro wam dobrze podpowiada pośrednio, ale ja już nie podpowiadał! Niech Grodzki dalej wygłasza orędzia do narodu!

  293. remm
    2 stycznia o godz. 13:48

    „Dlaczego przez wszystkie te lata nikt nie zgłosił, że Grodzki bierze łapówki”?

    Masz pojęcie co by było, gdyby wszyscy pacjenci w PL, których zmuszano do wręczenia łapówki, nagle krzyknęli Mee#Too? 🙂

    Ale gdy Grodzki stał się trzecią osobą w państwie i jako człek do bólu uczciwy, no kryształ po prostu (całkiem jak Banaś), zaczął uleczać pisowskie władze, to jego pacjenci zakrzyknęli: lekarzu, lecz się sam.

  294. hetajr 2 stycznia o godz. 13:44 do mnie: –Zamówiłem z ciekawości. Opinią się podzielę.

    Hetajr,
    też z ciekawością będę czekał na to co powiesz. Jak oceniasz tę pozycję dzisiaj i ewentualnie jaki miałbyś do niej stosunek np. 40 lat temu żyjąc wtedy w Polsce.
    Wg mnie miała ona wtedy niebagatelne walory edukacyjne.

  295. remm
    2 stycznia o godz. 13:48
    „A po ostatnich wyborach sam Kaczyński proponował Grodzkiemu przejście do PiS”.

    To kwestia cynizmu w polityce. Czasem jest konieczny, bo bywa że mniejsze zło pracuje dla większego dobra. Ale pewnie skończyłoby się podobnie, tyle że nie pisowskie media, a opozycyjne ujawniałyby bezeceństwa Grodzkiego. Poseł Nitras by szalał, jak to ma w zwyczaju, a blogowy Waldemar jak smok wawelski zionąłby świętym oburzeniem. PiS chcąc nie chcąc musiałby się szybko z Grodzkim pożegnać, jak to ma w zwyczaju (vide Chrzaznowski, szef KNF) i oczywiście bez żalu.

  296. legat, Tanaka

    Sprawdzilem, „Najlepszy sojusznik Hitlera” Aleksandra Bregmana był wielokrotnie wydawany w II obiegu – od 1979 przynajmniej przez trzy oficyny.

    Przy okazji tej krótkiej kwerendy zaczęło mi świtać w głowie, że być może czytałem tę ksiązkę. Ale bez sprawdzenia tekstu tego sobie nie przypomnę.

    No ale może to być ciekawe doświadczenie jak z biegiem lat zmieniła mi się percepcja tego tekstu – o ile oczywiście go czytałem.

  297. Top 10 Garbage People of 2019 (USA)

    https://www.youtube.com/watch?v=uIuucz2E_Es

  298. Rossi
    Nic nie zrobiliście aby unowocześnić polską energetykę i trzymacie sie tego węgla, przy ciągłym spadku wydobycia polskiego węgla, jak tonący brzytwy. Wypadałoby przynajmniej przyznać, ze zamiast dywersyfikacji, mamy pogłębiające sie pisowskie uzależnienie Energetyczne od Rosji.
    PiS to kolejni nieudacznicy w Polskiej historii, którzy starają się polską gospodarkę przymusić do swojej doktryny politycznej.
    https://wysokienapiecie.pl/7870-wydobycie-wegna-w-polsce-spadlo-poziomu-z-1950-roku/

  299. mag
    2 stycznia o godz. 12:34

    „Mauro Kot ma się dobrze, a twój”?

    Mój niestety dokonał żywota (w wieku 15 lat) i jest nielegalnie pochowany w lesie. Ale pozostał na zawsze w pamięci. Miał dobre kocie życie.

  300. satrustequi
    2 stycznia o godz. 13:59

    „Niech Grodzki dalej wygłasza orędzia do narodu”.

    Tak jest! Niech naucza z pozycji etycznych.

  301. Bywalec 2
    2 stycznia o godz. 12:35

    „Rossi, Ale cię skręca zazdrość z powodu tego Jagura”.

    No skąd, ja jestem mało wrażliwy na uroki motoryzacji. Gdyby miał jakiś wypasiony rower to prędzej. Już pomijam fakt, że ten jaguar lekarza w garażu to za pieniądze pochodzące z przestępstw.

  302. 14:24 Mauro

    Jeszcze jeden element scenariusza gangu Olsena, który grają od lat 🙂

  303. BWTB z 12:57
    w drodze do domu po obiedzie ( Gospoda ) odwiedziłem ,pobliski ryneczek .<u mnie średnio o 10-15% a pływania olimpijska ( 50 metrów ) obiekt miasta – godzina 7 zł a sauna 2.50 a 15 minut .
    W sumie biorę za 10 złotych -ceny od kilku lat bez zmian ( dziś sprawdziłem telefonicznie ) to jest fajna cena ,jesteś w saunie dłużej
    dopłacasz w sumie grosze .
    Do 18 stycznia jako kibic Dortmundu mam cisze choć tam od dziś na kontrakcie 19 latek za bodaj ca 20 mil Euro ( wg.Bilda ) ( w konkurencji odpadli Lipsk i Juventus ) a sprzedali Wiegla do Benfiki ,no ale Sancho pofrunie na Wyspy za ekstra fortunę- latem .
    Ps
    Podolski kończy karierę z sukcesem w Azji i pytanie ,czy do Górnika Zabrze ( co zapowiadał )czy Herta Berlin .

    Serdecznie Pozdrawiam

  304. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 11:53

    Dalsza dyskusja traci sens a więc tylko moje jedno zdanie ale w twoim stylu.

    Wkroczenie Armii Czerwonej w dniu 17.09.1939, będące pochodną układu R-M, pozwoliło na wydłużenie polskiego oporu w Wojnie Obronnej o 4 dni.

    PS Z zaszłości – poprawny początek refrenu żurawiejki to:

    „Lance do boju, Szable w dłoń,”

    a nie odwrotnie, jak to onegdaj napisałeś

  305. Rossi
    Masz dowody na te przestępstwa, albo tak przed siebie pier.olisz ?
    Na pewno wiesz co to pomówienie, przecież z tego żyjesz.
    A z tym Jaguarem to mam wierzyć, ze to tak bezinteresownie, nie tylko, że bez zazdrości, ale i też bez gratyfikacji ?

  306. Bywalec 2
    2 stycznia o godz. 14:19

    „Rossi Nic nie zrobiliście aby unowocześnić polską energetykę.”
    https://www.salon24.pl/u/energetyka/777221,na-baltyku-powstana-elektrownie-wiatrowe-o-wielkiej-mocy

  307. Mauro Rossi 2 stycznia o godz. 14:13 do Remm’a: – To kwestia cynizmu w polityce. Czasem jest konieczny, bo bywa że mniejsze zło pracuje dla większego dobra. …

    Mauro Rossi,
    doskonale to rozumiem, co piszesz. Dlatego dla „większego dobra” – ale nie dodałeś żeby zdanie było prawdziwe – dla dobra PiS można wprowadzić do rządu gangstera utrzymującego się z burdelu, łapówkarza nadzorującego banki, pozwalać by szef NBP utrzymywał sobie harem na koszt podatników, bo to dla dobra PiS. Taki jest pisowski polityczny cynizm. Za cenę większości w Senacie łapówkarzowi damy ministerstwo. Nie wziął? – no to weźmiemy słupy i go zgnoimy. Cały PIS i Ty, jego wyznawca.
    Teraz tylko do Belzebuba w Toruniu. Spowiedź. Wafel na potwierdzenie oczyszczenia sumienia no i gites tenteges.

  308. @waldemar
    Lubię czytać twoje wpisy, bo są bliskie mojemu widzeniu realu i nie musimy się spierać w kwestiach podstawowych.
    Wszystkiego najlepszego w nowym roku.

  309. Pan Prezydent Kwaśniewski u Pana Passenta ostatnio taką nierzucającą się w oczy mądrą uwagę poczynił. Powiem swoimi słowy – Suweren wszystko punktuje, i niby sukces może być de facto porażką. Można np. wprowadzić do TK niecenioną przez Suwerena osobę, ale na wyborach będzie za to wystawiony rachuneczek.

  310. @
    Riad Haidar żegna się z pracą.. ❤️
    ——-
    Kochani,

    dziś jest pierwszy dzień, w którym nie jestem już pracownikiem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej.

    Przyznam się, że inaczej wyobrażałem sobie koniec mojej, prawie 30 letniej, pracy w Szpitalu.
    Spakowałem się, pożegnałem z załogą, Dyrekcja nie uznała za stosowne powiedzieć choćby dziękuję.
    To smutne.
    W tej całej sytuacji dziękuję Wam ❤️ bardzo za tysiące głosów wsparcia, bo jest to dla mnie najlepszy dowód, że to co robiłem było dobre i dobrze oceniane. Nie sposób wymienić wszystkich dlatego wspomnę tylko o kilku najważniejszych.
    Dziękuję za wsparcie Jurek Owsiak i WOŚP, zawsze mogliśmy jako Oddział na Was polegać.
    Dziękuję mojej załodze z Oddziału, bez Was nie udałoby się to wszystko, co zostało zbudowane.
    Dziękuję posłom, senatorom, samorządowcom, którzy publicznie stanęli w mojej obronie.
    Przyznam, że całkowicie nie spodziewałem się interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich i mile mnie to zaskoczyło.
    Nie można nie docenić roli mediów zarówno lokalnych jak i ogólnopolskich, które kiedyś pisały o sukcesach Oddziału a dziś nagłośniły sprawę i sposób mojego odejścia.
    Dziękuję Wam❤️- tysiącom osób, które wysyłają mi słowa wsparcia i oddolnie organizują różne inicjatywy w tej sprawie. Zapewne wielu z Was to albo moi byli pacjenci albo ich rodzice a to w szczególności doceniam.
    Na koniec bardzo dziękuje mojej żonie, rodzinie i przyjaciołom. Ich wsparcie jest nieocenione i bardzo mi pomaga w tym trudnym dla mnie czasie.❤️
    Pytacie mnie co dalej?
    Nie wiem.
    W połowie grudnia złożyłem obecnemu Dyrektorowi Szpitala wniosek o moją dalszą pracę na takich samych warunkach przez kolejne dwa lata. Złożyłem taki wniosek, bo taką możliwość dopuszczała zawarta umowa i taką obietnice złożyłem moim wyborcom. W mediach czytam tłumaczenia Pana dyrektora, że nie było możliwości jej przedłużenia. To oczywiście nieprawda i zastanawiam się czy Pan Chodziński świadomie kłamie czy może naprawdę nie zna przepisów dotyczących Szpitala?
    Zastanawiam się czy to kłamstwo czy niewiedza i nie wiem co gorsze. Czytam, że Dyrektor mówi: „takie są procedury”, „w ciągu kilku miesięcy ogłosimy konkurs” i pytam dlaczego jeżeli już koniecznie nie chciał przedłużać mojej umowy, nie ogłosił konkursu zanim umowa się skończyła tak by zachować ciągłość?
    Jest to normalna praktyka w szpitalu, a przynajmniej taka była za czasów Dyrektora Oleńskiego. Tak się nie stało, bo cel był jasny – zdjąć Haidara z Ordynatora. Po co?
    Czy ktoś Panu Dyrektorowi kazał to zrobić? Czy osoba podejmująca tak pochopne, niezrozumiałe a i w jakiś sposób niebezpieczne decyzje powinna zarządzać szpitalem, gdzie rocznie leczy się ok. 170 tys. pacjentów?
    Wracając do pytania „co dalej”? Dzisiaj, po tym co się stało, utraciłem całe zaufanie, którym darzyłem obecnego Dyrektora wierząc naiwnie, że nie traktuje Szpitala jako łupu, ale chce kontynuować to co dobrze działa. Dzisiaj trudno mi sobie wyobrazić pracę pod tym kierownictwem. Owszem ja sam, kiedyś jako samorządowiec a dziś jako poseł jestem politykiem, ale równocześnie przez prawie 30 lat udowodniłem, że przede wszystkim jestem lekarzem i zawsze dobro pacjentów stawiałem na pierwszym miejscu. Pan Adam Chodziński udowodnił, że wybiera partyjną dyscyplinę.
    Wszystkim wątpiącym czy potrafię łączyć funkcję Posła RP z zarządzaniem Oddziałem odpowiem tylko, że od początku kadencji Sejmu opuściłem tylko jedno z ponad 200 głosowań a w tym samym czasie Oddział działał równie wzorowo jak wcześniej. Kończyłem nocne głosowanie a rano już byłem w pracy.
    Jeszcze raz dziękuję i życzę Wam spełniania marzeń w tym nowym 2020 roku.

    Kocham Was❤️

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  311. @
    Kochamy tego sędziego.
    Dariusz Mariusz Straciłem wiarę w ten naród ale czasem pojawia się jakaś iskierka.. Szacunek…

    https://www.facebook.com/RacjonalnaPL/photos/a.760991200697206/2800840186712287/?type=3&theater

  312. „Rząd Holandii zagłosował w tej sprawie już kilka miesięcy temu. Celem zmiany jest m.in. chęć zerwania z obecnym wizerunkiem państwa. Władze kraju twierdzą, że Holandia (Holland) kojarzy się głównie z narkotykami oraz świadczeniem usług seksualnych. Z tego powodu na arenie międzynarodowej jedyną używaną formą będą od teraz Niderlandy (The Netherlands).”
    A co będzie z osobami które nazywają się Holland , czy one również źle się kojarzą?

  313. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 14:15

    legat, Tanaka

    Sprawdzilem, „Najlepszy sojusznik Hitlera” Aleksandra Bregmana był wielokrotnie wydawany w II obiegu – od 1979 przynajmniej przez trzy oficyny.

    Wielokrotność wznawiania nie dotyczy autora. Od 1967 roku przestał się wznawiać.

    Przy okazji tej krótkiej kwerendy zaczęło mi świtać w głowie, że być może czytałem tę ksiązkę. Ale bez sprawdzenia tekstu tego sobie nie przypomnę.

    Też mi coś świta, ale tekstu w szczegółach to już nie chcę sprawdzać. Omówienia są nadzwyczajnie wystarczające.

    No ale może to być ciekawe doświadczenie jak z biegiem lat zmieniła mi się percepcja tego tekstu – o ile oczywiście go czytałem.

    Jest oświadczenie państwa polskiego co do percepcji i jej skutków, którą wyraził parę dni temu urzędnik od Dudy a nawet sam Duda; media nurtów, Morawiecki i rożni jeszcze: percepcja jest coraz bardziej.

  314. guzdra
    2 stycznia o godz. 13:03,
    Zarzut? Absolutnie nie. Myślałem, że się po prostu pomyliłeś, że miałeś zamiar wrzucić jakiś inny song tego gościa.

  315. TV Erywań

  316. czyli TVP,TVPInfo w szczególności.

  317. legat
    2 stycznia o godz. 10:36

    Tanaka 2 stycznia o godz. 8:45 do mnie a propos„Najlepszy sojusznik Hitlera” – Aleksandra Bregmana:
    „Gorąco polecasz kiepskie źródło. Przepalonego kartofla. Poleć jeszcze goręcej jakieś lepsze. Coś napisanego przez porządnego historyka, niedawno, a nie kilkadziesiąt lat temu przez amatora z zacięciem subiektywnym.
    Gorące polecanie czegoś dobrego budzi gorącą satysfakcję. Spróbuj.”

    Tanako,
    polecam ponieważ właśnie kilkadziesiąt lat temu, bo w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku było to w zasadzie jedyne źródło, z którego można było zaczerpnąć nieco wiedzy „na temat”.

    Rozumiem, że skoro „na temat”w cudzysłowie, to więcej inteligencji i niedosłownie. Bo jakby to miało być coś traktowanego jako wiedza, porządny przegląd faktów i zjawisk i rzetelna systematyczność ułozona w głowie która gada zgodnie rzeczywstością zdarzeń, to byłbym zgrzytał.

    Ale co mam, to pewien sentyment do tej pozycji, bo to ona pozwoliła mi na pozyskanie niedostępnej wtedy wiedzy historycznej.
    Z pewnością masz rację, że teraz jest już wiele lepszych źródeł ale dla mnie to wiesz, to coś jak z pierwszymi miłościami i seksem. Niezapomniane wrażenia. Może te wrażenia pozostały tak silne, że „polecam”?

    No, jak tak, to sprawa jasna:pierwsza miłość i pierwsza plomba – wrażenia niezapomniane.
    No i ten seks. W tej sprawie to można coś polecić: „polecam rozdziewiczanie dziewicy” – powiedział pewien znawca spraw różnych na podwórku i podciągnął brudne skarpetki. Następnie głos w sprawie zabrał tatuś kolegi Ziutka, hydraulik z zawodu, który orzekł, że znacznie lepsze są mężatki. I je polecił, w tym dwie z nazwiska.
    Tak było.

    Ponieważ znamy się blogowo od jakiegoś czasu, to Twoją opinię przyjmuję bez zastrzeżeń i więcej polecać tej pozycji nie będę jako źródła wiedzy ale sam będę ją sobie cenił, pozwolisz?

    Cenić samemu można, co więc cenisz w ksiażce oprócz tego, co wyżej?

  318. legat (10:56)
    Raz pytasz o „temat Miloševića i jego koncepcji powrotu do idei Wielkiej Serbii” i skąd czerpię informacje, drugim razem piszesz o „rozbiciu Jugosławii”.

    Jugosławia Tity mogłaby przetrwać, jak sądzę, gdyby znaleziono reguły federacji tych republik, sześciu + dwie autonomiczne, w nowych warunkach po zakończeniu zimnej wojny i upadku komunizmu w Europie. Reżim Miloševića nie próbował nawet się dogadać, przede wszystkim ze Słoweńcami i Chorwatami. Postanowił zastosować metody siłowe. Nie udało się. Potem wystąpił dylemat Wielkiej Serbii. Tzn. nie bardzo wielkiej jak te 18 i 19 wieczne wyobrażania o belgradzkim imperium. Po prostu liczył tylko na rewizję granic republiki serbskiej aby objąć etnicznych Serbów, trochę w Chorwacji, głównie w BIH, itd. Też się nie udało.

    Mocarstwa zachodnie nie aprobowały żądań Belgradu. „Rozbicie” Jugosławii było niestety krwawy. Na zachodzie rozpacza się, że nie zrobiono wystarczająco dużo, aby obronić ludność cywilną. Np. holenderski batalion w siłach ONZ w Srebrnicy (VII 1995). Wiadomo, że zbrodnie na cywilach były po obu stronach …

    Ćwierć wieku później nadal pod bałkańskim kotłem się tli ogień autentycznej, nieskrywanej nienawiści między tymi narodami d. Jugosławii. Nieunormowane są sprawy ustrojowe BIH. A z czyjej winy to jest? Nie wiadomo co z akcesją Montenegro do Unii – tu jest weto Francji.

    No cóż. ZSRR rozbito, na szczęście bez światowego armagetodon; Czechosłowację rozbili … teraz podobno za rozbijanie Polski się zabrali. Wot, historia.

  319. Zawsze myślałam, że wielbiciele i posiadacze kotów nade wszystko cenią sobie wolność (osobistą) i liberalizm (pragmatyczny), a nie znoszą jakichkolwiek przejawów autorytaryzmu. Po to przecież mają koty, które są jedynymi istotami, jakim mogą się podporządkować, nawet wbrew swoim poglądom, bo koty zwyczajnie im imponują.
    Tak sobie kombinuję, myśląc o tandemie Prezesa i jego aktualnego Kota i o tym, co z tego dla nas wyniknie.

  320. Rosi
    Cieszę się szczerze, że na Bałtyku powstaną elektrownie wiatrowe wielkiej mocy.
    Wypada tylko powiedzieć: POWSTAWAJCIE !
    Znając waszą kompetencje , wypada się tylko zażegnać, żeby tylko nie było znowu tak , jaka z tymi milionami mieszkań, albo samochodami elektrycznymi.

  321. ” Wiedzimin, Joint, Pipa i Nutella – takie imiona w 2019 r. chcieli nadać swoim dzieciom rodzice w Katowicach
    NPK 02.01.2020 14:12
    Z ostatnich statystyk Urzędu Stanu Cywilnego w Katowicach wynika, że w 2019 roku najczęściej nadawanymi imionami w tym mieście były Jan i Zuzanna. Rodzice nadawali swoim dzieciom także rzadkie imiona takie jak: Malina, Merida czy Wiedzimin.[…]”.

    A Zenon?

  322. mag:
    poltora roku temu przygarnalem kota, ktory krecil sie w moim sasiedztwie i przychodzil na moj deck, aby sie pozywic. Nigdy nie bylem kociarzem, ale z zona pokochalismy Misie serdecznie….obojetnie, czy Prezes Kaczorek tez koty lubi, czy tez nie…..

  323. Współczesne środki elektronicznej komunikacji na falach bardzo krótkich wspieranych siecią stacji bazowych wzmacniających słabnący sygnał zdominowały dawny paradygmat rozmowy.

    Kanałem Microsoft News dotar do mnie felietonik zatytułowany:
    Sześć rzeczy których nie powinniśmy robić publicznie

    Pierwszą wymienioną czynnością jest mówienie do siebie.

    Pomijając pensjonariuszy żłobków to 3/4 osób mijanych mówi do siebie i często głaszcze. I to nie jest głaskanie paciorków różańca.

    Krajanie ( w innych dorzeczach nie bywam już ) uświęcają swoje smartfony, komórki i komputery i na rozmowy z bliskimi jałowymi w niusy nie poświęcają uwagi i czasu.

    Przecie trzeba natychmiast skomentować, że węgiel poleciał do Gdańska i transakcja była związana z jakimiś 100 000 PLN.

    Bieda straszna w kraju i nie stać Polki i nie stać Polaka na malutką kartę pamięci flasz.

    Taka karta ze wszystkimi naszymi danymi oraz druga z całym Windows 10 to tylko około stówy ( w narodowej obronionej przed cudzymi walucie ).

    Język nie nadąża i z kraju nauczonego prze Polskę używania widelców dowiaduję się, że Daniel Passent ma kilka ( zapewne kolejnych ) blogów. Nie nadążam z nauką.

    Nic dziwnego. Rówieśniczki i Rówieśnicy przerażeni prze maszynę Hal ileś tam, boją się, że komputer podyktuje nowy dekalog i trzeba go ubóstwiać jako źródła szczęścia.

    A wiara nie wymaga przeczytania instrukcji i nauczenia się choćby niewielu spraw.

  324. tejot:
    wydaje mi sie, ze poleganie na opiniach BBC, zwlaszcza obecnego, jest nieco zwodnicze. To leciu u mnie 15 godzin na dobe jako BBCNewsworld…well, gabaryt dziennikarzy zmienil sie tam dramatycznie…to poszlo w strone mediow amerykanskich i wydaje sie byc mocno politycznie sterowane z zewnatrz przez obecnych rzadcow UK….podobnie z „niezalezna” prasa angielska, cytowana przez twojego przyjaciela teo….to chyba trend swiatowy, bo i PBS zszedl na psy, odkad jego dyrektorem zostal bywszy szef Voice of America….
    co do konfliktu Putin-PE…BBC nie starala sie przeinaczac faktow historycznych…ale jak wszystkie media anglojezyczne fanem Polakow i Polski nigdy nie byla i nie jest….nawet z Kasia Madura i Tomaszem Sch.
    To tyle mojego wtretu…

  325. PA2155
    2 stycznia o godz. 16:11
    tejot:
    wydaje mi sie, ze poleganie na opiniach BBC, zwlaszcza obecnego, jest nieco zwodnicze.

    Mój komentarz
    Zamieściłem komentarz BBC news jako jeden z wielu głosów nieprzychylnych putinowskiej reakcji na rezolucję PE.
    Nie zalecałem polegania na niej ani niepolegania.
    Pzdr, TJ

  326. „Wiadomo, że zbrodnie na cywilach były po obu stronach …”

    to byly pozniejsze konkluzje, po latach…pierwszy raz wyrazil te opinie kanadyjski general, ktory spedzil ture na Balkanach i o malo nie zostal zlinczowany w Kanadzie, gdzie panowaly nastroje proalbanskie….w koncu J. Chretien osobiscie eskortowal „uchodzcow” z Kosowa i zagral z nimi mecz w koszykowke….

  327. Bar Norte, 14:15

    Socjalisci w RP finansowani przez amerykanskie lobby atomowe ?

    ,, A Polsce i światu potrzebny jest socjalizm,
    gdzie fabryka jest państwowa, biuro – pracowników,
    W EKSPLOATACJI SA ELEKTROWNIE ATOMOWE,
    a instytucje państwa działają dla wszystkich. ”
    https://strajk.eu/socjaldemokratyczny-program-dzis-juz-nie-wystarczy-rozmowa/
    Niemcy walaczaja, Szwedzi wygaszaja,
    a u nas fabrykanci miliona aut elektrycznych i ich kolesie,
    beda szyc nowe szaty cesarza.

  328. https://www.youtube.com/watch?v=ARJ8cAGm6JE

    Strach jest zaraźliwy Szanowne Trusie i Szanowni Trusiowie.

  329. tejot
    „Nie zalecałem polegania na niej ani niepolegania.”
    czasami nie warto tych „opinii” czytac, bo ich poziom dziennikarski jest zalosny….juz wspomnialem, ze BBC ma stalego korespondenta w Moskwie, Chrisa Browna, ktory spedzil tam 30 lat….on w zasadzie specjalizuje sie w paszkwilach antyrosyjskich, nie tylko antyputinowskich…to on odwiedzil linie demarkacyjna w Donbasie i zbieral opinie o konflikcie u ludzi, ktorzy zyja po jednej stronie…bardzo dziennikarskie….

  330. Lekarz na sali operacyjnej po nocnych obradach Sejmu…Tak sobie myślę prywatnie,że jakaś przyczyna zgonów czy operowania nie tego członka nie bierze się z sufitu…o zapomnianej chuście czy narzędziach…nie wspomnę. Łapankę psychiatrów do Sejmu pod krzyż popieram…

  331. @Tanaka 2 stycznia o godz. 15:34

    Rozumiem, że książka Bregmana jest według ciebie całkowicie be.
    Jakie źródła na temat genezy II wojny i napaści Sowietów na Polskę poleciłbyś czytaczom jako bardziej wiarygodne?

  332. Apel mag o nie reagowaniu na zaczepkii trola Rossi podpieram cytatem zOlgi Tokarzcuk
    Mówić do kogoś, kto nie zrozumie, to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy, to kroić chleb gałązką bazylii, wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo, wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie.
    Więc nie warto wkręcać żarówkę w głowę Mauro.
    A teraz w kwestii istniejących nietoperzy a nieistniejących toperzy. Ten sam problem dotyczy istniejących niedźwiedzi, a nie istniejących dźwiedzi.
    No i wreszcie dla znających język staro-grecki. Istnieje antylopa a nie istnieje lopa.
    To tyle na nowy rok. O poważnych sprawach, np. o wywolaniu II Wojny przez Mariana Kociniaka, nie mam ochoty wypowiadać się. Ale coś w tym jest i to Putin zauważył.
    Bonne annee.

  333. tejot 12:34

    „Ale dlaczego Putina rozgniewały oskarżenia przeciwko krajowi – Związkowi Radzieckiemu – który już nie istnieje”.

    BBC zadaje interesujące pytanie. Mnie również zastanawiają podobnie gniewne reakcje części blogującego towarzystwa. Wyłaczam przypadki upośledzeń umysłowych lub demonstrowania specyfiki sowieckiego savoir- vivre (odpady typu SS lub Blackley), niemniej dziwi mnie reakcja niektórych uczestników od których można by oczekiwać więcej.

    Większość dyskutujących pań oraz panów, szerokim łukiem omija sedno felietonu S. Passenta. Wydaje się mi się tejocie, że część nas (czyli mieńszewików), po prostu za mało studiuje spuściznę Krakauera, Zośki Bąbel lub Marka Waldenberga.

  334. O ksiazkach polecanych i nie polecanych…..
    Tu nam ciagle reklamuja „rewelacje” trumpowskie, rozne ideologiczne „historyczne” historie, ale mam wrazenie, ze nikt nic nie czyta…na kanadyjskich blogach dominuja porownania hokejowo-baseballowe, ewentualnie futbolowe…wiadomo, co lud tak naprawde podnieca….

  335. A co jeśli szykuje się dyplomatyczny blitzkrieg Prezydenta Dudy który – krytykowany przez dyletantów za milczenie – może wszak negocjować w tych dniach wspólną, opatrzoną Jego właśnie podpisem, deklaracją dającą odpór Putinowi. Gdzie wtedy podzieją się kontrkandydaci Pana Prezydenta i ich media?

  336. duende
    ktos kiedys napisal „cogito ergo sum”,,,w tym przypadku nie byli oni tak tendencyjni, zreszta po powszechnym uzywaniu w przeszlosci terminu „polskie obozy” troche sie pilnuja w sprawach merytorycznych…

  337. @PA2155 2 stycznia o godz. 16:19

    “Nie warto czytać” opinii BBC? Zatem czyje opinie na temat wypowiedzi Putina według ciebie warto czytać? Czy cytaty z Putina w przekazie BBC też są mało wiarygodne? Spreparowane?

  338. PA2155
    Coś jest w kotach tajemniczego – uwodzicielskiego, że osoby, które nie miały z nimi bliższego kontaktu, skoro już zajmą się pojedynczym konkretnym kotem, dają mu się zawojować. Zauważ, że koty są szczególnie adorowane przez osoby niepospolite. Swoimi kotami chwalili się m.in Picasso, Travolta, Lennon, Przybora, Konwicki (kot tego ostatniego, Iwan, doczekał się nawet poświęconej mu książki).
    Miłowanie kota przez Prezesa nie przynosi mu ujmy. Znaczy się kotu.

  339. Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma.
    – Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma. […] Rosja w swoim geopolitycznym oraz sakralno-geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana istnieniem niepodległego państwa polskiego w żadnej postaci. Nie jest też zainteresowana istnieniem Ukrainy. Nie dlatego, że nie lubimy Polaków czy Ukraińców, ale dlatego, że takie są prawa geografii sakralnej i geopolityki.
    Source: https://jagiellonia.org/zlote-mysli-kremlowskiego-szamana/

  340. Jak niektórzy wyobrażają sobie wielką politykę – że tak jeden przez drugiego mężowie stanu będą „reagować” na Putina?! I tak przez kilka dni a to głowa Włoch, a to Niemiec, a to USA…..?

  341. Rossi jest chyba tutaj pod szczególną ochroną, bo gdyby nie odzew @Lewego na moją uwagę dotyczącą Mauro, że to przecież troll i nie należy go karmić, nikt by mojego wpisu nie zauważył. Został schowany pod trójkącikiem.
    Dziwna ta tutejsza Mysia, co stwierdzam nie po raz pierwszy.

  342. Rodzinne pływanie na Warszawiance.
    Świetna atmasfera i tylu uśmiechniętych ludzi. Młodzież trenowała.
    Sporty wodne łączą pokolenia

  343. @Mauro Rossi 2 stycznia o godz. 16:47

    Znamy to, znamy. Nic tym nie zyskasz, nie łudź się

  344. Najważniejsze jest aby Niemcy mówili po niemiecku, Rosjanie po rosyjsku, a Polacy po polsku. A jedni i drudzy nie rozrabiali to ten złoty wiek może trwać dłużej.

  345. Na marginesie
    „“Nie warto czytać” opinii BBC? Zatem czyje opinie na temat wypowiedzi Putina według ciebie warto czytać? Czy cytaty z Putina w przekazie BBC też są mało wiarygodne? Spreparowane?”

    czasami trzeba scisle stosowac maksyme sw. Tomasza z Akwinu : Aby zrozumiec, trzeba uwierzyc…..jest tyle innych opinii na innych miejscach internetowych…kiedys tez bylem fanem „Wolnej Europu” i BBC na falach srednich…ale wtedy nie bylo wyboru…zreszta, jak wierzysz BBC to wierz….polecam zrodla amerykanskie, zwlaszcza One American News, bo one klada wiekszy nacisk na „wiare” w swoja prawdomownosc…

  346. @PA2155 2 stycznia o godz. 16:59
    Dzięki serdeczne. Wiara i Tomasz z Akwinu… Please…
    Nie, nie znajdziemy wspólnego języka.

  347. Na marginesie:
    dodam, ze czesto fakty nie pasuja to prezentowanej tezy i modelu….

  348. Na marginesie
    „Nie, nie znajdziemy wspólnego języka.”
    OK, jakos przezyjemy….:)

  349. Ostatnio polubilem Maxa Blumenthala…nie nie, nie jego poglady polityczne, ale sposob argumentowania przez cytowanie zrodel….on troche jak ja, przeszedl od totalnego umilowania liberalnej demokracji, prezentowanej przez media amerykanskie do blizszej analizy powiazan ideologicznych glownych graczy….to gra w, powiedzmy, 90%…dodam, ze Max jest dosc dobrze edukowany i poinformowany….

  350. Przed chwilą wysłuchałem noworocznego orędzia Prezesa i stwierdzam, że o trudnych sprawach można mówić zrozumiale, a nawet dowcipnie.
    Na koniec Prezes powiedział „Są tacy co uważają, że nie będę żył wiecznie. To prawda, ale oni też nie”

  351. Pan Daniel Passent
    Wpisy w rodzaju jak ten ;
    2 stycznia o godz. 14:25
    „”No skąd, ja jestem mało wrażliwy na uroki motoryzacji. Gdyby miał jakiś wypasiony rower to prędzej. Już pomijam fakt, że ten jaguar lekarza w garażu to za pieniądze pochodzące z przestępstw.”
    przypominaja poziomem wyrafinowania plucie przed laty na grob Bronislawa Geremka . Dziwie sie , ze sa tolerowane .

  352. teo 2 stycznia o godz. 15:35 do mnie: –Jugosławia Tity mogłaby przetrwać, jak sądzę, gdyby znaleziono reguły federacji tych republik, sześciu + dwie autonomiczne, w nowych warunkach po zakończeniu zimnej wojny i upadku komunizmu w Europie. Reżim Miloševića nie próbował nawet się dogadać, przede wszystkim ze Słoweńcami i Chorwatami.

    Teo,
    wiesz, jak się to czyta, to flaki się przewracają.
    Ten reżim Miloševića nie próbował się dogadać? Zaufał frajer „społeczności międzynarodowej” i bez oporu zgodził się na misję pokojową UNPROFOR licząc na to, że Serbowie, np z Krajiny będą mieli gwarancje bezpieczeństwa z tej strony i jako mniejszość będą mogli tam egzystować jak ich dziadowie i pradziadowie sprowadzeni tam dla ochrony Europy przed Turkami. Za zgodą frajera Miloševića dali się nawet rozbroić. Slobo i Serbowie, w tym ich mniejszości w Krajinie, Wschodniej Slawonii i BiH liczyli na pomoc ze strony m.in. ONZ. W początkowej fazie przyjmowali Blue Berets serdecznie i z otwartymi ramionami licząc, że przy ich pomocy krwawa wojna domowa się zakończy. I nie mów mi, że tak nie było, bo wiem co widziałem na własne oczy i nawet jako uczestnik tej „społeczności międzynarodowej” latałem samolotami JNA. To Serbowie najintensywniej poszukiwali pokojowych rozwiązań licząc na pomoc w tej sprawie z zewnątrz.

    Serbowie i Slobo szybko się przekonali, że dali się zbajerować, oszukać. W 1995 w ramach akcji „Burza” Serbowie z Krajiny, rozbrojeni wcześniej przez „społeczność międzynarodową” w liczbie co najmniej 200 tysięcy zostali zaatakowani wygnani na oczach tejże „społeczności międzynarodowej”. A wiesz czego reżim Slobo dla tych Serbów z Krajiny chciał, ano żeby w spokoju i pokoju nadal mogli wypasać tam swoje barany, na swojej ziemi, podkreślam, na swojej własnej ziemi!
    A Ty tu pitlolisz o jakiejś Wielkiej Serbii. Opanuj się.

    Zbrodnie na ludności cywilnej dokonywane przez regularną armię chorwacką dowodzoną przez Ante Gotovinę nigdy nie zostały rozliczone. Uchylanie się Chorwacji we współpracy z trybunałem haskim w tej sprawie były nawet przyczyną rwania się rozmów akcesyjnych z UE.

    Ale co tam, Ty wiesz swoje, ze to reżim Slobo i on jest wszystkiemu winien. Nie mam zamiaru Cię wyprowadzać z błędu. Nie chcę tylko aby Te Twoje fałszywe tezy pozostały bez reakcji.

    A czy do Ciebie w ogóle dociera, że stawiane Miloševićowi zarzuty się nie utrzymały? Czy zdajesz sobie sprawę jaka byłaby „bida” gdyby mu w Hadze pozwolono otworzyć japę? Dymu nie było, bo w stosownym momencie „odszedł był” siedząc w areszcie. Dzień wcześniej samobójstwo w celi popełnił były lider Serbów krajińskich, skonfliktowany zresztą ze Slobo za jego ugodowość, Milan Babić, kiedyś członek Związku Komunistów Chorwackich zresztą.

  353. legat:
    jak to bylo z tymi „swiadkami”, ktorzy mieli zeznawac anonimowo przed Trybunalem….
    i cos dlugo zabiera „spolecznosci miedzynarodowej” osadzenie bohatorow strony albanskiej? gdzies im swiadkowie pogineli….IMHO Kosowo to wspanialy przyklad „ethnic cleansing”…pisywal o tym kiedys „The Spectator” ale sie to gdzies rozmylo….

  354. grodzki, hm, grodzki? a co z grodzką? w słupsku czy w orzyszu?

  355. @teo,
    ” Potem wystąpił dylemat Wielkiej Serbii. ”

    Pan z lekka fantazjuje. Jak wykazuja zapisy procesu Milosewicza, oskarzyciel, ku zdumnieniu i swoistemu rozbawieniu obserwatorow, musial sie wycofac rakiem z tego zarzutu wobec oskarzonego. W skrocie napisalem o tym jakis czas wczesniej. Inaczej mowiac Milosewicz nie nie wyznawal i nie probowal wprowadzic w zycie koncepcji „Wielkiej Serbii”.

  356. duende
    2 stycznia o godz. 16:37
    tejot 12:34

    „Ale dlaczego Putina rozgniewały oskarżenia przeciwko krajowi – Związkowi Radzieckiemu – który już nie istnieje”.

    BBC zadaje interesujące pytanie. Mnie również zastanawiają podobnie gniewne reakcje części blogującego towarzystwa. Wyłaczam przypadki upośledzeń umysłowych lub demonstrowania specyfiki sowieckiego savoir- vivre (odpady typu SS lub Blackley), niemniej dziwi mnie reakcja niektórych uczestników od których można by oczekiwać więcej.

    Większość dyskutujących pań oraz panów, szerokim łukiem omija sedno felietonu S. Passenta. Wydaje się mi się tejocie, że część nas (czyli mieńszewików), po prostu za mało studiuje spuściznę Krakauera, Zośki Bąbel lub Marka Waldenberga.

    Mój komentarz
    Tak jest, dyskusja na niewygodne tematy poprzez obchodzenie szerokim lukiem istoty, sedna problemu, w wymyślnej prozodii nachalne trąbienie tej samej melodii – jaki ten świat zachodni jest straszny, okrutny, jaki wódz nasz jest mądry, głupotą Zachodu smutny.

    Ta druga osobistość, to mistrzyni whataboutyzmu. Dajcie temat, a na jutro będziecie mieli referat, w którym czarno na białym będzie wykazane, że nie ma sprawy.
    Potrafi napisać wielostronicowy elaborat na dowolny temat nie tykając tematu. Wykonując piruety logiczne i posiłkując się rytualnymi zapewnianiami z faktów robi artefakty, z nieprzyjaznych intencji słuszne posłannictwo, z czerni biel, z minusów plusy, a pytania o meritum potraktuje jako intelektualne chuligaństwo, działania w interesie obcych sil, szkodzenie ojczyźnie, przewodniemu państwu i pokojowi na świecie.
    Pzdr, TJ

  357. PA2155,
    osadzenie bohaterów strony albańskiej mówisz?. Ano Szwajcarka Carla Del Ponte m.in. za handel organami mordowanych serbskich cywilów w Kosowie chciała „osadzić” Hashima Thaci. Wtedy została piernikiem oddelegowana do Argentyny a Hasim Thaci został „osadzony” na fotelu prezydenta Kosowa. No i gites tenteges. Ktoś musi troszczyć się o bezpieczeństwo transportów płodów rolnych chłopów afgańskich do dalszej części Europy. Nad bezpieczeństwem Kosowa czuwa Bondsteel Camp. Jak sobie wybudujemy Fort Trump, to też będzie tak fajnie jak w Kosowie.

  358. kooperatywaMandragon

    „fabryka jest państwowa, biuro – pracowników”

    Młody aktywista PPS z Częstochowy, którego pan zacytował powinien pochylić się nad historią.
    Tak naprawdę bowiem jak dowodzi historia owe fabryki i biura o których wspomina tęsknie i do których się odwołuje były nomenklatury a nie wspolne czy kolektywne – jak sugeruje.
    To dla częsci lewicy, w tym socjaldemokratycznej, stało się jasne już po powstaniu w Kronsztadzie w 1921.

    Tak więc od tych fantazje o „naszym”, „wspólnym” powinien się moim zdaniem uwolnić pozostawiając je nacjonalistom, którzy się w tego typu wizjach specjalizują – z tym, że na tle etnicznym czy narodowym.

  359. @guzdra
    I love this song. I don’t understand the lyricsb but the sound is euphonious
    https://www.youtube.com/watch?v=DyjLgMXc0wI

  360. legat (17:21)
    Jeszcze raz spróbuję:
    Jugosławia Tity mogłaby przetrwać, jak sądzę, gdyby znaleziono reguły federacji tych republik, sześciu + dwie autonomiczne, w nowych warunkach po zakończeniu zimnej wojny i upadku komunizmu w Europie. Reżim Miloševića nie próbował nawet się dogadać, przede wszystkim ze Słoweńcami i Chorwatami.

    Innymi słowy, Jugosławia Tity nie mogła przetrwać. Tito utrzymywał republiki pod komunistycznym butem i w równowadze balansował ich interesy. Gdy zabrakło najpierw Tity, potem komunistycznego aparatu nacisku to jedyną szansą na utrzymanie tej federacji było wynegocjowanie nowych reguł, nowego ustroju, takiego który byłby do przyjęcia dla wszystkich. A to było niemożliwe przecież. Tyle w temacie „rozbicia Jugosławii”.

    Potem była już tylko burzliwa separacja, praktycznie Chorwacji wydano wojnę. A co było dalej? W te wydarzenia nie wnikam, nie dyskutuję, nie rozliczam. Zostawiam to Tobie, Wam, przeżywajcie tę wojnę po raz kolejny. Mnie interesuje przyszłość tych narodów, tych państw.

  361. ach juz wiem!
    https://bg.wikipedia.org/wiki/%D0%A2%D0%BE%D0%BC%D0%B0%D1%88_%D0%93%D1%80%D0%BE%D0%B4%D0%B7%D0%BA%D0%B8
    chyba raz z nim pilem w czasie studiow, w slynnym klubie studentow medycyny „trans” ( pamietam, ze poczatkujacy lekarze pili ostro, ale fachowo);
    to byla wtedy (jak i zapewne dzisiaj) jelita; pamietam, ze strasznie szpanowali, n.p. wygotowanymi osobiscie w kotle do bielizny mamusi, czaszkami; do dzisiaj zastanawiam sie jak i skad oni te czerepy kombinowali;

  362. legat:
    jak ktos publicznie calowal sie z M. Albright (badz co badz bohaterka, ktora ocalala z Holokaustu i championka demokracji) i dostal w prezencie telefon satelitarny to stal sie nietykalny….chociaz na arenie europejskiej nieco omijany lukiem….tylko pilkarze kosowscy robia kariere w ligach europejskich…

  363. tejocie jesteś szambonurkiem wśród sowieckich odpadów jak nazywasz rosyjską kulturę. Choć sowieckiego państwa już nie ma bo tam też był Okrągły Stół bez kantów większych niż tzw.reforma Balcerowicza. Tak sobie myślę prywatnie,że żywienie się odpadami to sens życia szambonurka a nawet dopalacz…Przecież można różnić się przyzwoicie odpadzie pierwszego sortu…te jołki pałki…ale u katolika to misja…

  364. byk:
    w tamtych czasach trudno bylo kupic porzadny atlas anatomii (dwa z nich byly autorstwa niemieckiego) a prawdziwy szkielet ludzki byl potrzebny do zdania testu z anatomii…na Akademii Medycznej we Wroclawiu pytany o kosci nadgarstka mogl je jedynie rozpoznac poprzez macanie przez fartuch…dzis mamy kupe softwarow na ten temat i nie trzeba tych ksiazek…

  365. Marian.W.O (17:38)
    @teo: ” Potem wystąpił dylemat Wielkiej Serbii. ”
    Pan z lekka fantazjuje…. Inaczej mowiac Milosewicz nie nie wyznawal i nie probowal wprowadzic w zycie koncepcji „Wielkiej Serbii”.

    To mniej więcej napisałem, że nie wprowadzał „Wielkie Serbii” w tradycyjnym sensie. Jedynie domagał się zmiany granic przez powiększenie republiki serbskiej, co nazywano wprowadzaniem „Wielkiej Serbii” w nowoczesnym wydaniu. Ale ostatecznie nomenklatury nie uzgodniono, ani w Hadze, ani w Dayton, ani przy innej okazji.

    Notabene, chyba oczywiste jest, szczególnie dla Austryjaków i Węgrów, także Niemców oraz całej reszty zachodniego świata, że na poczynania Serbów spogląda się z uważną ostrożnością po rozpętaniu przez nich I wojny, a dokładnie – wyczynowi bojówek serbskich w Sarajewie w końcu czerwca 1914 roku. Można to ująć, że po tamtych wydarzeniach Serbom na Bałkanach mniej wolno. Gdyby Tito był Serbem, to ta opinia z pewnością uległaby znacznemu złagodzeniu. Ale Tito był pół-Chorwatem, pół-Słoweńcem.

  366. „Ale ostatecznie nomenklatury nie uzgodniono, ani w Hadze, ani w Dayton, ani przy innej okazji.”
    …ale stare pojecia sie utrwalily …na wiecznosc…niejako ilustracja, ze ilosc (powtorzen) przeszla w jakosc….
    pamietam, ze w tamtym czasie Wegrzy domagali sie Vojvodiny…na tej samej zasadzie

  367. SŁOWIANIN STANISŁAW
    2 stycznia o godz. 18:06
    tejocie jesteś szambonurkiem wśród sowieckich odpadów jak nazywasz rosyjską kulturę.

    Mój komentarz
    SS, Twoje insynuacje o kulturze rosyjskiej, którą tejot rzekomo nazywa sowieckimi odpadami, są szalone.
    Pzdr, TJ

  368. banderowcy mają święto patrona co kolejny tryzubie robisz w święto na blogu.. Tak sobie myślę prywatnie,że te joty co do joty z rusofobami…pewnie z Kanady…

  369. legat
    2 stycznia o godz. 17:21

    Cieszę się zawsze, ilekroć zabierasz głos na ten temat, bo ty z własnego doświadczenia wiesz, co mówisz. Wiesz co się tam działo się i dlaczego.
    Na przykładzie chociażby tylko wypowiedzi blogowych widać, jak oficjalna tuba propagandy może tworzyć opinię publiczną. Tak jest zresztą zawsze – nic innego nie dzieje się teraz, chociażby w Polsce !
    Wciąż czytam powoli poleconego mi przez ciebie Marka Waldenberga
    Dlatego to, co piszesz na ten temat, jest dla mnie zawsze wiarygodne.

    Dużo dobrego w nowym roku 🙂

  370. @zezem

    W księstwie samby bywam nadzwyczaj rzadko – taki ze mnie dziwak.

    Przez dekadę występowania na tutejszej scenie wielokrotnie dedykowano mi sambę.

    Ale skoczek na boczek od moich miłostek mi się zdarza w karnawale.

    https://www.youtube.com/watch?v=mG2wBiYg1Qc

  371. p.s.
    i tak to i nasze pokolenie rzucono na stos i znowu za darmo i na darmo;

  372. @ teo,

    W swietle poprzednich Pana wypowiedzi trudno sie zgodzi, ze probowal Pan napisac to samo co ja. Nie bylo zadnej koncepcji stworzenia „Wielkiej Serbii” w jakiejkolwiek formie i ksztalcie. Jedyne co proces wykazal to stwierdzenie Milosewicza o prawie Serbow do zamieszkiwania wspolnego panstw, tak jak przyznawano to innym nacjom Federacji. To byl glowny powod porazki oskarzenia w tej kwestii. Zreszta wiele wypowiedzi Milosewicza podawano w znieksztalconej formie i wyrwane z kontekstu by wykazac jego mordercze intencje. Poza tym powoluje sie Pan na trzy zrodla, ktore trudno uznac za wiarygodne – Judith Armatta jest wyjatkowa antyserbska propagandystka.

  373. Na sprawy, które nas nie dotyczą można machnąć ręką, ale jest tyle spraw, które nas nas nie dotyczą, a nie powinny być obojętne ze względu na interes społeczny, na los ludzi bezpośrednio wciągniętych w tryby biurokratycznej czy sądowej machiny.
    Przyjeżdżając do innego kraju czy nawet innego miasta dostrzegamy wyraźniej mankamenty i problemy tamtych mieszkańców.
    Przykładowo stolica Polski Warszawa to ma już kłopotów bez liku. Największe z nieuregulowanym stanem prawnym gruntów. Wielkie połacie i małe nieruchomości bez właścicieli. Tylu mieszkańców żyje nieświadoma skali problemu. Tyle urzędów, tyle różnych władz, tyle instancji i nikt nie posuwa spraw do przodu. W pierwszym dniu 2020 roku na Placu Zamkowym tłumy ludzi i wiecowa atmosfera przeciwko amerykańskiej ustawie 447. Można się zastanawiać czy ta ustawa tak sparaliżowała władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądową, że nie są w stanie wyjść z marazmu, podjąć działanie i tysiącom mieszkańców zapewnić spokój i radość życia na swoim, okupionym pracą i wydatkami. Niestety, skłócone władze, myślą o swoich interesach, swoich zarobkach i swoim dobrobycie. W PRL-u wszystkiego nie przewidziano i to był błąd wieczysty, nie do naprawienia

  374. duende
    2 stycznia o godz. 16:37
    Zwiazek radziecki nie istnieje, lecz czlowiek radziecki jeszcze istnieje.
    Polecam ksiazke S Aleksiewicz, tez Nobla, „Koniec czerwonego czlowieka”. Nie wiem jak to po polsku przetlumaczono. Doskonale.

  375. PA2155
    2 stycznia o godz. 18:06
    Najlepsze byly niemieckie autorstwa Sobota. Byly rosyjskie z nazwami lacinskimi chyba Sinielnikov. Ale on chyba zerznal z Sobota.
    Ja mielem czaszka radzieckiego zolnirza. Tak mi sie wydaje. Sam znalazlem w piasku kolo bunkra i traktowalem ja z szacunkiem. Dzieci tez na niej sie uczyly. Nazywana byla Ivan Ivanovitch. Teraz sa plastikowe dodrej wiernosci.

  376. @olborski z godziny 17;19
    Apel do Daniela Passenta powinien być wysłuchany .
    Wiemy piszący na blogu ,ze pan red.Daniel Passent czyta i czasami reaguje.

  377. ahasverus;
    ten radziecki to byl atlas Rauben-Kopscha, napisany i narysowany gdzies w poczatkach XX w.; Sobotta to byla wersja uproszczona, dobry do topografii narzadow….moj kolega byl u rodziny w Niemczech i przywiozl tego Sobotte i….zegarek elektroniczny z kalkulatorem….obie rzeczy byly przedmiotami zazdrosci publiki….

  378. ahasverus
    g.19:36
    Książka noblistki Aleksijewicz, o jakiej wspominasz, ma właśnie taki tytuł po polsku. A czy znasz „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”? Wstrząsające reportaże.

  379. ahasverus;
    „czlowiek sowiecki” albo homo sovieticus istnieja jako model psychologiczny (a moze psychiatryczny?) wszedzie….nawet w Kanadzie…pierwszym objawem jest jak zwykle brak wyobrazni i zachowania stereotypowe …F. Znaniecki nazwal ten typ „beznadziejny proletariusz”.

  380. PA2155
    2 stycznia o godz. 18:06
    Dziekuje za odpowiedz.
    Czytalem wszystkie jej ksiazki. Lecz najbardziej poruszajace sa „Ostatni Swiadkowie”???
    Wspomnienie z wojennego dzicinstwa. Dalem przeczytac dzieciom aby wiedzialu jakie maja szczescie zyc obecnie. Polecam ci Timothy Snyder: „Czarne ziemie”.

  381. to bylo do mag@

  382. Doświadczony polski dyplomata oznajmił mniej więcej to:
    Przeżywamy teraz nieprzewidywalność przeszłości.

    John Elliott
    At the End of the Year

    https://www.youtube.com/watch?v=VdWRdhJzPxo

  383. PA2155
    2 stycznia o godz. 20:00
    Czerwony czlowiek w ksiazce Alekijewicz to nie tylko homo sovieticus. To historie ludzi wychowanych w zsrr i czesto zagubionych w nowej rzeczywistosci. Czesto idealiscie , ktorzy wierzyli w oficjana propagande partyjna o ludzkiej godnosci, uczciwosci, wspolzyciu pokojowym. W nowej epoce sa bezradni. Ona z nich nie kpi, nie krytykuje. Pokazuje.
    Jest tez wspaniala historia mlodego goscia, zareczony z piekna dziewczyna, ktory przy wodce govorit z jej dziadkiem. Ktory to okazuje sie byc NKVD owskim katem. I dumnym z tego. Nie opowiem dalej. Przeczytaj. Dobra lectura.

    mag@
    A po francusku jej ksiazka o „zolnierkach” w czasie wojny ma tytul :”Wojna nie ma kobiecej twarzy”. Bulwersujace.
    Ukrainsko-rosyjska para, po moim wyznaniu , ze lubie rosyjska literature, wyslali mi wszystkie jego dziela. Jak ich nie lubic??? Musze powtorzyc russkij jazyk.

  384. @PA2155 2 stycznia o godz. 17:10

    Sztandarowy „liberalny” katolik (w rzeczywistości religiancki beton), Szymon Hołownia, popełnił kiedyś felieton, w którym objaśniał, że dla niego nie jest ważne, W CO się wierzy, tylko KOMU się wierzy. Hołownia w domyśle wierzy (hear, hear!) Jezusowi.

    Felietony Hołowni (do niedawna produkował się nawet w Newsweeku) są dla mnie źródłem nieustającej radości. Próbka jego opinii wartościujących: eutanazja jest be, bo samobójstwo to TCHÓRZOSTWO (a w domyśle: nikt nie ma prawa nie być bohaterem). Kiedy para gejów chce mieć dziecko, to przejawia EGOIZM. Kiedy para sakramentalnych małżonków chce mieć dziecko, to powodem jest ALTRUIZM i OTWARCIE SIĘ NA PANA.

    Hołownia bzdeci niesamowicie, ale z rozróżnieniem „komu” i „w co” trafił w dziesiątkę. To jest właśnie ta podstawowa różnica.

    P.S. Moim zdaniem większość blogowiczów jest stuprocentowo przewidywalna w kwestii opinii na tematy polityczne. Ciebie nie znałam od tej strony, ale właśnie zaczynam szufladkować 🙂

  385. Dziela puszkina, pardon. Po swietach cos kiepsko

  386. Poradziccy propagandyści chwytaja się ulubionego koła ratunkowego Putina, gdy braknie argumentow – rusofobii.
    Wystarczy wrzucic temat rusofobii na EP i już wiadomo, ze jest jedna z przybudówek popularnego tygodnika opinii w Polsce jest zarażona rusofobią, rusofobia szleje na EP.

    Taką wrzutkę następnie wystarczy zacytowac z podkreśleniem, że to z cytat z „Polityki” i poradziecka propaganda ma argument, można wmawiać szaraczkom, ze Polska to sama rusofobia, rusofobiczny kraj, rusofobiczne społeczentwo, nic nie robią, żeby się dowiedziec jaka jest prawda, nie myślą, tylko słuchają propagndy zachodzniej, kultywują rusofobię, stąd takie wsciekłe ataki na Rosję w formie np. krytyki paktu Ribbentrop-Mołotow, który był tylko i wyłacznie umową dwustronną o nieagresji oraz w formie ataku na politykę Rosji poradzieckiej, ktorej dewizą jest – najwiekszą tragedią XX wwieku był rozpad ZSRR.
    Wszystko to się bierze z powszechnej i totalnej rusofobii.
    Pzdr, TJ

  387. Specjalnie dla @jobrave:

    Tim Buckley
    Buzzin’ Fly

    https://www.youtube.com/watch?v=KLfho6ecv_M

  388. @tejot 2 stycznia o godz. 20:25
    10/10

  389. Na marginesie
    Nie mam wplywu na twoje „szufladkowanie”, chociaz niektorych blogowiczow znam od ca. 15 lat i niektorych przewijam, bo wiem z gory, co chca powiedziec….sa tu bezkrytyczni fani Tuska, Balcerowicza, neo-lib, PiS, byli tez zwolennicy diet-cud (niejaki prof. Kwasniewski), tzw. zachodowcy, czyli ci, co to sie idealnie zasymilowali z tzw. Zachodu, post-komunisci, anty-Putinowcy i wiele wiele innych typow….musisz kupic szafe z duza iloscia szufladek, bo cytujac Wyspianskiego „teatr swoj widze ogromny”…

  390. tejot:
    „Poradziccy propagandyści chwytaja się ulubionego koła ratunkowego Putina, gdy braknie argumentow – rusofobii.”
    Jest to uniwersalne kolo ratunkowe….na kanadyjskich blogach czesto produkuja sie „znawcy Rosji”, ktorzy uzywaja az do bolu tego typu narracji…o „dyktatorze”, „najbogatszym czlowieku swiata, ktory nie pracowal nawet jeden dzien” etc.
    Moze sie powtarzam, ale sp S. Kisielewski napisal kiedys, ze „herbata nie staje sie slodsza od samego mieszania lyzeczka…czasami trzeba dodac troche cukru”….

  391. Basiu N.,
    no nie przesadzaj, bo jestem bliski zarumienienia się. Powiem Ci coś szczerze. Nie wiem co wiesz o facetach ale znaczna z nich część to tacy harcerze, lubią przygody, wyzwania, zastrzyki adrenaliny ku utrapieniu swych najbliższych.
    Gdy sobie pojechałem do tego przepięknego kraju to byłem kompletny kapuściany głąb nie mający zielonego pojęcia w co tam się gra. Mój dystans, wątpliwości i zainteresowanie rzeczywistością rzeczywistą zaczynało rosnąc gdy np. w czymś osobiście uczestniczyłem bądź byłem przy czymś obecny a potem tę rzeczywistość, gdy na moment wolnego wracałem do świata normalnego, zastawałem opisywaną w prasie czy oglądałem jakieś relacje telewizyjne. Miałem refleksje typu – „No nie, robią ludzi w (i tu brzydkie słowo)”. Pytania zaczynały się narzucać same. W co tu się gra? Czy ja aby nie jestem wykorzystywany instrumentalnie w realizacji celów na które się nie godziłem? Przecież ja miałem przyczyniać się do pokojowych rozwiązań, powrotu zwyczajnych ludzi do normalnego życia a tu takie kwiatki!?
    Taka naiwność ignoranta.
    Trochę mnie to zaczęło irytować i w ten sposób wywołało próby nieudolne zrozumienia tych gier. Wprawdzie muszę przyznać samokrytycznie że najbardziej bywałem zainteresowany powrotami w jednym kawałku a nie brzydką polityką szczególnie że stałem się też swoistym niewygodnym intruzem dla tych w Polsce, którzy powinni chcieć wiedzieć co tak naprawdę się dzieje ale może nie ode mnie akurat albo woleli udawać, że prawda jest taka jak ta politycznie poprawna narzucana przez wielkich tego świata. Dotyczy to zarówno polityków jak i dziennikarzy.
    No i co im zrobisz jak mają w dupie opowieści co szatniarz zrobił z twoim płaszczem i innymi też?
    A swoją drogą, to zdumiony jestem, że ten gotujący się kocioł bałkański budzi aż takie zainteresowanie na tym blogu. Może Mauro Rossi ma rację, może już tej wielokrotnie wałkowanej tematyki dość. Tak naprawdę, to chyba Nobel dla Tokarczuk go przypomniał bo obok niej pojawił się „skandalista” Handke, który konsekwentnie ma w nosie ten łach zwany „opinią publiczną” bowiem wie, że jest ona zmanipulowana.

    Basiu, życzenia Twoje odwzajemniam.

  392. PA2155,
    nie wiem czy wiesz, ale ta sympatyczna propagatorka diety Kwaśniewskiego odeszła niestety jakiś czas temu i sam Kwaśniewski zresztą też. „Taka sytuacja”.

  393. Na bis coś w kierunku mojej orientacji
    ( ku stworzeniu dwunożnemu na czterokopytnym )

    Myrkur
    Bonden og Kragen

    https://www.youtube.com/watch?v=LWcKB7AcI9Y

  394. legat:
    Tu, wsrod kanadyjskiej Polonii byla kiedys bardzo popularna „czosnkowa terapia nowotworowa”…..

  395. legat
    2 stycznia o godz. 20:38

    Prawdy nigdy nie jest za wiele, szczególnie kiedy jest powszechnie fałszowana. Więc dobrze, że reagowałeś i reagujesz .
    Bo widzisz – ja dowiedziałam się od ciebie, co się tam działo i siegnęłam po podane źródło szerszych wiadomości. I sama teraz rozmawiam ze znajomymi na ten temat i wyjaśniam to, o czym nie mieli pojęcia
    Ziarno rzucone w ziemię kiełkuje 🙂

  396. legat:
    byloby mniej kontrowersyjne gdyby Nobla dostal I. Kadare….

  397. ahasverus:
    Poluje na trojtomowa „Wasiek Turbaczow i jego koledzy” Osiejewej…tylko to bialy kruk…..to bardziej z sentymenu i aby przypomniec sobie lektury dziecinstwa….

  398. Pluton egzekucyjny w składzie Olga Tokarczuk, Agnieszka Holland i Krystyna Janda stanął na stanowisku. Według członkiń plutonu znana piosenka Jacka Kaczmarskiego „Opowieść pewnego emigranta” jest antysemicka. Nie chodzi (chyba) o nie żyjącego barda Solidarności tylko dziennikarza, Piotra Bernatowicza, który puścił tę piosenkę w Radiu Poznań z teraz został dyrektorem Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Zarzut jest poważny, bo salon jest wkurzony, że ktoś spoza jego grona został dyrektorem, no jak śmiał. Nie będzie litości ani pobłażania, za karę Bernatowicz okrzyknięty został antysemitą.

    Skrajna lewica z Krytyki Politycznej też jest przeciw, nazywając Bernatowicza hunwejbinem. Jak pisze KP: „Nowy dyrektor Zamku Ujazdowskiego jest obecny w świecie sztuki od prawie dwóch dekad, z których jedynie ostatnie osiem lat, od czasu jego zaskakującego zwrotu politycznego, budzi kontrowersje”. Czyli już jasne o co chodzi, Bernatowicz opuścił salon i zmienił poglądy, według plutonu egzekucyjnego na antysemickie, a według skrajnej lewicy na hunwejbińskie. Tyle że hunwejbini to też lewica. Coś się salonowi narracja rozjeżdża jak spodnie w kroku.

    https://krytykapolityczna.pl/kultura/sztuki-wizualne/mikolaj-iwanski-piotr-bernatowicz-dyrektorem-csw/

    Oto tekst inkryminowanej „antsemickiej” piosenki Jacka Kaczmarskiego.
    „Opowieść pewnego emigranta”

    Nie bój się, nie zabraknie. To krajowa czysta.
    Ja, widzisz, przed wojną byłem komunista,
    Bo ja chciałem być kimś, bo ja byłem Żyd,
    A jak Żyd nie był kimś, to ten Żyd był nikt.
    Może stąd dla świata tyle z nas pożytku,
    Że bankierom i skrzypkom nie mówią – ty żydku!
    Ja bankierem nie byłem, ani wirtuozem,
    Wojnę w Rosji przeżyłem, oswoiłem się z mrozem
    I na własnych nogach przekroczyłem Bug
    Razem z Armią Czerwoną, jako Politruk.
    Ja byłem jak Mojżesz, niosłem Prawa Nowe,
    Na których się miało oprzeć Odbudowę.
    A potem mnie – lojalnego komunistę
    Przekwalifikowali na manikiurzystę.
    Ja kocham Mozarta, Bóg – to dla mnie Bach,
    A tam, gdzie pracowałem – tylko krew i strach.
    Spałem dobrze – przez ścianę słysząc ludzkie krzyki
    A usnąć nie mogłem przy dźwiękach muzyki.
    W następstwie Października tak zwanych „wydarzeń”
    Już nie byłem w Urzędzie, byłem dziennikarzem.
    Ja znałem języki, nie mnie uczyć jak
    Pisać wprost, to, co łatwiej można pisać wspak.
    Wtedy myśl się zrodziła – niechcący być może,
    Żem się z krajem tym związał – jak mogłem najgorzej.
    Za tę hańbę zasługi – Warszawa czy Kraków –
    Gomułka nam powiedział – Polska dla Polaków.
    Już nie dla przybłędów Pospolita Rzecz –
    Wiesław, jak Faraon, popędził nas precz.
    I szli profesorowie, uczeni, pisarze,
    Pracownicy Urzędu, szli i dziennikarze.
    W Tel-Awiwie właśnie, zza rogu, z rozpędu
    Wpadłem na byłego kolegę z Urzędu,
    I pod Ścianę Płaczu iść mi było wstyd –
    Czy ja komunista, czy Polak, czy Żyd?
    Nie umiałem jak on, chwały czerpać teraz,
    Z tego, że się z bankruta robi bohatera.
    Wyjechałem. Przeniosłem się tutaj, do Stanów.
    Mówią – czym jest komunizm – ucz Amerykanów.
    Powiedz im co wiesz, co na sumieniu masz,
    A odkupisz grzechy i odzyskasz twarz.
    A ja przecież nie umiem nawet ująć w słowa
    Jak wygląda to, com – niszcząc – budował.
    I tak sam sobie zgotowałem zgubę:
    Meloman – nie skrzypek, nie bankier – a ubek,
    Oficer polityczny – nie russkij gieroj.
    Ani Syjonista, ani też i goj!
    Jak ja powiem Jehowie – Za mną, Jahwe stań
    Z tą Polską związanym pępowiną hańb!

  399. basia.n
    2 stycznia o godz. 21:00

    Basiu, wydawałaś się zawsze odporna na teorie spiskowe. Dlaczego przekonała Cię akurat ta?
    Strona polecana przez legata, ta z rekomendacją książki, kwestionuje ocieplenie klimatu (nawet nie tyle wpływ człowieka, co w ogóle ocieplenie). Autor pisze że on sam przygotowuje się na epokę lodowcową.
    Napisz proszę dokładnie co to za ziarno zakiełkowało, jestem bardzo ciekawa.

  400. Na marginesie
    2 stycznia o godz. 20:23

    „Kiedy para gejów chce mieć dziecko, …”.

    Sorry, ale do czego parze gejów dziecko? Dziecko ma prawo mieć matkę i ojca, a nie być zabawką. Jak sobie homoseksualiści to dziecko sprawią? Kupią?

  401. PA2155
    2 stycznia o godz. 21:08
    O czym to jest.?
    Ja znalazlem oryginalne wydanie „Istoria WKPb” Cymes

  402. Izabello,
    na razie klimat się z pewnością ociepla co odczuwam np. w kosztach ogrzewania mojej lepianki.
    W ogóle to jeśli na stronie kwestionującej ocieplenie klimatu znajdzie się rekomendacja jakiejś książki, to sięganie po takową jest niedopuszczalnym błędem, wręcz skandalicznym. Powinna być zutylizowana.
    A w ogóle to mogłabyś, w łaskawości swojej, podać linka do tej strony bo nie pamiętam już co to za linka dałem a na dodatek Dziadek Mróz przytargał mi nowego kompa. Progenitura obiecała przerzucić moje zapiski ze starego do nowego ale się leni albo mnie olewa na razie.
    Będę wdzięczny.

  403. Mauro Rossi , 21:29

    wybiOrcza agituje dzisiaj za szokiem bez terapii sorosa-sachsa-stalinisty balcerowicza.
    W odpowiedzi czytelnik pisze :

    propolski2302.01.2020, 10:47
    Balcerowicz nie dał czasu polskim firmom na okrzepnięcie po 1989 roku. Bezmyślnie bez żadnej kontroli wpuścił obcy kapitał do kraju. A może specjalnie to zrobił? W czyich rękach są cukrownie, cementownie, firmy spożywcze, supermarkety itd.? Japończycy po wojnie zachowali się inaczej. Zablokowali zagraniczny kapitał i dzisiaj mają wiele światowych marek.”

  404. izabella
    2 stycznia o godz. 21:18
    ocieplenie klimatu
    Niedaleko Jastrzębiej Góry jest i Lisi Jar. A tam tablica informacyjna ,że obecny jar o długości ok 750m, przed ok. 10tys lat był nieco większy bo liczył 10 km…
    W miejscowości Trzęsacz jest jeszcze(?) ściana kościoła wisząca tuż nad urwiskiem. To pozostałości po miejscowości, która onegdaj była daleko od brzegu Bałtyku.
    Podano także ,że poziom mórz/wód rośnie 3,7 milimetra/rok.
    Ciekawe jak oni to mierzą i gdzie.
    W necie można znaleźć ,o ile niewygumkowane, informacje sprzed lat kilkunastu z okładem ,że grozi(ło) nam zlodowacenie bądź znaczne ochłodzenie.
    Po prostu taki klimat mamy.

  405. Marian.W.O (19:23)
    Czy „stwierdzenie Milosewicza o prawie Serbow do zamieszkiwania wspolnego panstw, tak jak przyznawano to innym nacjom Federacji” oznaczać ma rewizję granic b. republik Jugosławii, czyli separujących się krajów? Czyli rozbiór BIH i Kosowa, Macedonii, Czarnogóry, okrojenie Chorwacji itp, czy też połączenie Dubrownika z resztą Chorwacji, czyli odepchnięcie Bośni od Adriatyku? Przecież te granice nie powstały w 1991 roku, raczej przed wiekami nakreślili je Turcy, Habsburgowie i kto tam jeszcze. Jeśliby zastosować tę regułę bliżej nas, to region Wilna należałoby wykroić z Litwy i ew. połączyć korytarzem z Polską. Nic dziwnego, że te szalone pomysły uznano za tworzenie Wielkiej Serbii. Reżim Miloševića nie tylko mówił o prawie Serbów do większej Serbii, ale realizował ten plan i to przy użyciu siły zbrojnej.

    p.s. Nie powoluję sie na źrodła, tylko podałem kilka artykułów, aby nieco zrównoważyć opowieść o tzw. rozbiciu Jugosławii, a nawet o tym, kto jest odpowiedzialny za to rozbicie. Czy Pan też lansuje teorię o tym, że siły „wyjatkowo antyserbskie” doprowadziły do rozbicia Jugosławii?

  406. @PA2155 2 stycznia o godz. 20:37

    „herbata nie staje sie slodsza od samego mieszania lyzeczka…czasami trzeba dodac troche cukru”….

    Trochę cukru to w tym przypadku nie jest problem. Chodzi o to, żeby nie przesłodzić. I nie udawać, że deszcz pada kiedy dyktator zza miedzy na ciebie pluje.

    „Znawcy Rosji” na kanadyjskich blogach? Serio? Bo ja widzę tu, na blogach „Polityki”, znawców Rosji, którzy kontrują każdą krytykę Putina roztaczajac nam wizje bohaterskich sołdatów, którzy pilnie „wyzwalali” kraj z niewoli.

    Tylko gdzie Rzym, gdzie Krym?

  407. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 21:29

    „Dziecko ma prawo mieć matkę i ojca, a nie być zabawką”.

    Chłopczyku, swoim dziecięcym zwyczajem siejesz propagandę lub własną smarkatą przekorność.

    Dziecko nic nie wie o tym, że MA MIEĆ ojca i matkę. Są dzieci, które z różnych powodów mają tylko matkę, tylko ojca lub ani matki, ani ojca. Z całą pewnością dziecko potrzebuje miłości i opieki. Kto da tę miłość i opiekę podparte WIEDZĄ WYCHOWAWCZĄ mniej jest ważne. Jeśli się dziecku poszczęści i trafi na dobrych i mądrych opiekunów, to i z domu dziecka wyjdzie gotowy do samodzielnego życia człowiek bez kompleksów. Ty głupawo zakładasz, że para seksualna potrzebuje dziecka-zabawki. Przyglądaj się konkretnym ludziom i próbuj mądrzeć, póki czas, a nie się wymądrzać, bo fachowców od uogólniania na podstawie jednego, dwóch przypadków ci u nas dostatek.

  408. Mauro Rossi,
    a jakbyś miał tylko taki wybór, pozwolić parze homoseksualnej na adopcję dziecka lub oddać je na wychowanie siostrze Bernadettcie ze Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek to co byś zrobił? Czy aktualna premier Finlandii doznała jakichś krzywd dlatego, że miała dwie mamusie? Ona jest hetero. Chyba lepsi byliby ci dwaj geje kochający to dziecko jak swoje niż ta podła, wredna suka z krzyżem na torsie? Nie uważasz?

  409. izabella
    2 stycznia o godz. 21:18

    Izka – chodzi o sprawę wojny na balkanach i książkę prof. Marka Waldenberga – Rozbicie Jugosławii. Mam ją w pdf i powoli czytam, dowiadując się tego wszystkiego, czego nasze rządy i ich prasa,
    nie chciały pisać. A ponieważ @legat tam był i widział co się działo naprawdę, a potem czytał, jakie prawdy się na ten temat podaje – dlatego o tym czasem wspomina. Ja zapytałam go kiedyś o więcej szczegółow i wtedy podał mi tytuł książki bardzo cenionego histroryka.
    Wciąż jestem pod wrażeniem – jak na naszych oczach fałszowano historię i dlaczego.

    Pozdrawiam noworocznie 🙂
    Bardzo często mamy podobne zdania

  410. Również życzenia dla Namargineski

    Wszystkiego „naj, naj ” 🙂

  411. @pombocek 2 stycznia o godz. 22:02

    Ależ tu wcale nie chodzi o żadne dziecko ani tym bardziej o dobro dziecka. Chodzi tylko to, żeby dorobić uzasadnienie – choćby najdurniejsze – do doktryny. A doktryna kaka głosi, że bozia błogosławi tylko związek sakramentalny. Roma locuta, causa finita. Uzasadnianiem owej doktryny, najlepiej metodą cepa, zajmuje się zarówno Maupo, jak Hołownia.

    Maupo to kuriewny seksot, apologeta pis i kaka (wybacz, pombocku, obcojęzyczne aluzje). W tym układzie można tylko spuścić wodę.

  412. Ruscy nie chcą być postrzegani jako dzicz azjatycka. Z tą dziczą jest przesada, ale mentalność dosyć podobna. Jak nie daj losie zgubicie się na jakiejś wycieczce w Chinach, nie pytajcie pod żadnym pozorem o drogę, bo nigdy nie wrócicie na ojczyzny łono. Żaden Chińczyk nigdy wam nie powie, że czegoś nie wie. Będzie ukrywał swoją głupotę aż do śmierci. Pytam teraz, czy Ruscy przyznali się tak na serio i na zawsze do tragicznych „pomyłek „? Nie, ja sobie nie przypominam, a jak już to potem wielokrotnie to odwoływali. Mamy teraz z tym po raz któryś do czynienia. Ociągałem się z oglądaniem serialu „Czarnobyl „, ale się przełamałem . Mówię wam, to paskudne uczucie taki powrót do tamtych realiów. Obejrzyjcie, przyznacie mi rację, że tam się niewiele zmieniło w ich głowach. Mam na myśli kontekst wypowiedzi obecnego I sekretarza /cara i tego co tam się dzieje. Tak, to siedzi w ich pół azjatyckich łbach, którym nie można nigdy zaufać. Zawsze trzeba brać „zakładnikow”. Ukraińcy nie wzięli.

  413. @basia.n 2 stycznia o godz. 22:11
    Dzięki Basiu – i wzajemnie! Wszystkiego co się szczęściem zwie…
    P.S. Twój muzyczny Nowy Rok był super! Dotarłam po fakcie 🙂

  414. legat
    2 stycznia o godz. 21:47

    Nie przechowuję takich stron, jedyna nadzieja w @basi.n. Czy ja coś mówiłam o skandalicznych błędach?
    Jakkolwiek jest możliwe że można się w jednej sprawie absolutnie mylić, a w innej mieć stuprocentową rację, jest jednak bardziej prawdopodobne że rzeczona osoba przejawia „lack of judgement”, albo słabość do teorii spiskowych. Tak czy siak, nie za dobrze to wróży.

  415. basia.n
    2 stycznia o godz. 22:08

    Dziękuję i Tobie też wszystkiego naj, naj 🙂
    Jako że w Ameryce każda nacja ma reprezentację, tak się zdarzyło kiedyś że moim najlepszym kumplem był Serb, żonaty z Chorwatką, oraz nieżonata z nimi Bośniaczka, ucieknięci z byłej Jugosławii (o której mówili zgodnie, że to była ich ojczyzna, innej mieć już nie będą). Różnych opowieści nasłuchałam się przez lata, a najwięcej długich monologów, pt. „Jak do tego wszystkiego mogło dojść”. Także opinię, podpartą lekturą, zdążyłam sobie wyrobić.

    Co takiego jest w @legacie że jego „pobyt” i „widzenie” jest lepsze od innych pobytów i widzeń.
    A i z profesorami w Polsce różnie bywa. Mogę podać przykłady.

    Dalej Cię wypytuję, dlaczego tę narrację kupiłaś. Bo ja naprawdę chcę zrozumieć.

  416. ‚ „skandalista” Handke, który konsekwentnie ma w nosie ten łach zwany „opinią publiczną” bowiem wie, że jest ona zmanipulowana’

    Peter Handke twierdzi, że nie było masakry w Srebrenicy. Nic dziwnego, że większość literatów świata ma go za durnia, niegodnego Nagrody Nobla.
    https://www.cbc.ca/radio/asithappens/as-it-happens-monday-edition-1.5389171/journalist-who-covered-srebrenica-massacre-astounded-peter-handke-received-nobel-prize-1.5391002

    Fanatyzm blogowy jakże łatwo uderza do głowy.

  417. zezem
    2 stycznia o godz. 21:55

    W tej kwestii „we must agree to disagree”.
    Fizyka klimatu to skomplikowana dziedzina, a jej adepci nie wypadli psu spod ogona. Oni naprawdę potrafią wytłumaczyć dlaczego mówią to co mówią, tylko trzeba dać im szansę i przeczytać.

  418. BWTB
    2 stycznia o godz. 22:22
    Jak nie daj losie zgubicie się na jakiejś wycieczce w Chinach, nie pytajcie pod żadnym pozorem o drogę…
    Zamierzam tam się udać. W razie czego, kogo pytać?

  419. „większość literatów świata ma go (Petera Handke) za durnia, niegodnego Nagrody Nobla.”

    Pozwolę sobie przypomnieć, że Handke dostał Nobla za wybitną jakość literatury którą tworzy a konkretnie za „pracę, która z lingwistycznym geniuszem eksploruje peryferie i specyfikę ludzkiego doświadczenia” a nie za stosunek do problemów bałkańskich.

  420. „Peter Handke twierdzi, że nie było masakry w Srebrenicy. Nic dziwnego, że większość literatów świata ma go za durnia, niegodnego Nagrody Nobla.”
    Literacka Nagrode Nobla dostaje sie za kunszt literacki, nie zas za poglady polityczne. Pomyliles Nobla z Nagroda Stalinowska lub Leninowska…

  421. izabella
    2 stycznia o godz. 22:30
    Oni naprawdę potrafią wytłumaczyć dlaczego mówią to co mówią, tylko trzeba dać im szansę i przeczytać.
    To fakt.
    Na przykład słucham i czytam o tzw. neutralności klimatu ( samo pojęcie mówi już samo za siebie) i to co twierdzi „wujek dobra rada” aby przejść całkowicie na źródła pozyskiwane tylko z energii słonecznej i wiatru (ta ostatnia też jest „ze słońca”).
    Najczęściej protagoniści owych planów nieuważali zbytnio na lekcjach z przedmiotów ścisłych.

  422. ahasverus:
    jest to opowiesc przygodowa o moskiewskiej klasie, ktora zlapala na wakacjach wojna (pierwsze 2 tomy)…tom ostatni jest o brygadzie produkcyjnej…..doatalo to Nagrode Stalinowska….w moim przypadku spelnia to role RA and CoenzymuQ w kremie przeciw zmarszczowym…daje mi zludzenie, ze jestem mlodszym…BTW mozna to dostac na chomiku, ale po rosyjsku….

  423. BN:
    zgadzam sie w 100%…Nigel Kennedy tez jest na liscie, bo zagral w Belgradzie w 1999…i Barenboim….

  424. „większość literatów świata ma go (Petera Handke) za durnia, niegodnego Nagrody Nobla.”

    Czy to zdanie jest nie prawdziwe?
    To nie jest opinia, to jest fakt.

  425. BWTB
    ” Pytam teraz, czy Ruscy przyznali się tak na serio i na zawsze do tragicznych „pomyłek „?”
    znalem pewnego Slazaka, ktory znalazl sie w Gulagu, bo pojechal na wycieczke do Stalingradu bez zaproszenia…

  426. zezem
    2 stycznia o godz. 22:39
    „Na przykład słucham i czytam o tzw. neutralności klimatu……”
    Mowa jest o „neutralności klimatycznej” a nie o neutralności klimatu.

  427. „Neutralność klimatyczna oznacza maksymalne ograniczenie emisji CO2 w przemyśle, transporcie i energetyce oraz zrównoważenie tych emisji, których ograniczyć się nie udało poprzez zwiększanie jej pochłaniania, np. dzięki sadzeniu drzew.”

  428. „Czy to zdanie jest nie prawdziwe?
    To nie jest opinia, to jest fakt.”
    because you said so….
    mimo wszystko, trudno mnie przekonac ze Nobel Literacki dla Dario Fo lub Boba Dylana nie byl zlosliwym zartem….

  429. pombocek
    2 stycznia o godz. 22:02

    „Dziecko nic nie wie o tym, że MA MIEĆ ojca i matkę”.

    Dziecko nic o tym nie wie, że powinno być zdrowe, czym zajmuje się medycyna. Dziecko nie wie, że istnieje medycyna, w tym prenatalna, dowiaduje się o tym w swoim czasie. Po latach będzie wdzięczne swoim rodzicom, że o nie zadbali, bo to procentować będzie w przyszłości jego lepszym zdrowiem. To samo dotyczy kondycji psychicznej. Możesz sobie wmawiać, że związek dwóch facetów z dzieckiem (skąd je wezmą?) jest normalny, boisz się myśleć samodzielnie, więc płyniesz z nurtem, w moim przekonaniu cywilizacyjnym ściekiem.
    Jeśli masz jeszcze jakieś osobliwe przemyślenia, to nie krępuj się.

  430. Zatruty złoty wiek ?
    „Nie można z pewnością powiedzieć, jak duże są łączne polskie wydatki na amerykański sprzęt wojskowy, eksperci zakładają jednak, że jeśli chodzi o zakupy amerykańskiej broni na świecie Polska jest na drugim miejscu po Arabii Saudyjskiej” – pisze warszawski korespondent dziennika Philipp Fritz.”
    Tak się robi politykę . Najpierw uchwala się ustawę nr 447. która nakłada na Polskę kontrybucję wyjętą z kapelusza prestigidatora / żydowskie organizacje podają sumę 300 miliardów dolarów /, a potem ambitny Naczelnik chory na władzę, podpisuje seryjnie umowy , niezwykle ważne dla obrony Unii Europejskiej przed agresją NKWDzisty , który również podziela poglądy o odpowiedzialności Polaków za II wojnę światową , czyli poglądy tych, co uchwalili ustawę nr 447. Tak się robi politykę?

  431. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 22:37

    „większość literatów świata ma go (Petera Handke) za durnia, niegodnego Nagrody Nobla
    … Pozwolę sobie przypomnieć, że Handke dostał Nobla za wybitną jakość literatury …”.

    Jak rzadko Bar Norte zgadzam się z tobią. Gdyby Nobla dawali za publicystkę to ani Tokarczuk, ani Handke by go nie dostali.

  432. Widzisz, pombocku? Metoda cepa 😉

  433. Współczesnie istnieje nurt publicystyczny bo trudno go nazwać krytyczno-literackim, który ocenia jakość literatury z perspektywy oceny postawy moralno-politycznej jej twórców.

    Tym niemniej Kapituła Noblowska, która jako jedyna jest władna decydować o przyznaniu nagrody kieruje się innymi kryteriami.

  434. Teo,
    no nie rżnij głupa.
    Handke nie tyle zaprzeczał zbrodni dokonanej w Srebrenicy ile kwestionował podawaną liczbę ofiar a także określanie tej masakry ludobójstwem. Dla Twojej informacji – dowody tej zbrodni zostały zutylizowane. Nikt nie wie kto wydał polecenie tej likwidacji i kto to wykonał więc twierdzenia o przeszło 8000 tysiącach nie muszą odpowiadać prawdzie. Serbowie chcąc ukryć zbrodnie przewozili zwłoki z jednego masowego grobu do drugiego. Słyszałem o znalezieniu DNA jednej z ofiar w trzech miejscach. Podawanie jako źródła wiedzy o zbrodni w Srebrenicy nie jest jakieś hola i ho ho ale tak jako wstęp, to polecam do zapoznania się
    Wikipedia

  435. Mauro Rossi

    Zarówno Handke jak i Tokarczuk czasem uprawiają publicystykę.

    Tym niemniej masz rację – za publicystykę nie dostali.

  436. czytalem o tym protescie pisarskim na DW lub Al-Jazeerze…ze jakis zapomniany pisarz bosniacki, ktory dostal azyl w Niemczech, protestowal przeciw Noblowi Handkego…oraz Thaci..i inni kosowscy „demokraci”…moze cos przeoczylem?

  437. Ciota duende;

    Pojawia się na blogu jak meteor na niebie , na moment i zaraz znika
    i tylko SMRÓD po nim zostaje.

  438. @izabella
    2 stycznia o godz. 21:18
    „Strona polecana przez legata, ta z rekomendacją książki, kwestionuje ocieplenie klimatu (nawet nie tyle wpływ człowieka, co w ogóle ocieplenie)”

    No właśnie. Już dawno zauważyłem, że solidnie udokumentowane i przedstawione materiały, które nie są zgodne z tzw. jedynie słuszną wersją wydarzeń, w Internecie często można znaleźć na stronach piszących o chemtrailsach i innych reptilianach lub prezentujących skrajne poglądy nie do przyjęcia dla większości czytelników. Jest bardzo prawdopodobne, że te strony są tworzone m.in. po to, żeby dyskredytować takie informacje (wiązanie „niewygodnych” faktów z banialukami to klasyczna metoda dezinformacji). Zdarza się też, że ktoś zamieszcza tam takie materiały, bo nigdzie indziej się tego zrobić nie da.

    A co do ocieplenia klimatu, to kiedyś na takim właśnie „ruskim portalu” znalazłem link do wywiadu, który kilka lat temu ukazał się nie na stronie o reptilianach, tylko w „Rzeczpospolitej”, przeprowadzonego nie z jakimś oszołomem od Korwina, tylko profesorem Zygmuntem Kolendą, autorem wielu prac naukowych dotyczących wpływu energetyki na środowisko. Kolenda, od lat związany z kręgami Unii Wolności i Platformy Obywatelskiej, prywatnie jest ojcem dziennikarki TVN Katarzyny Kolendy-Zaleskiej.

    Nie wiem, jakim cudem udało się „Rzeczypospolitej” zamieścić ten tekst. Domyślam się natomiast, dlaczego nie odbił się on szerokim echem w innych mediach i nie wywołał polemik. Bo każda taka dyskusja skłoniłaby ludzi do samodzielnego myślenia, a to byłby skutek raczej niepożądany.

    https://www.rp.pl/artykul/763153-Walka-z-CO2-to-hipokryzja—Kolenda-o-ociepleniu-klimatu.html

    Na zachętę fragment:

    „To od początku była niesamowita hipokryzja. Nawet zwolennicy hipotezy, że przyczyną zmian klimatycznych są gazy cieplarniane, szacują przecież, że musielibyśmy zmniejszyć natychmiast emisję CO2 o 80 proc., by te zmiany cokolwiek dały. A wszelkie rozwiązania pośrednie nie mają najmniejszego znaczenia. Tylko czy słyszał ktoś o grantach naukowych na badanie innych teorii? Na obalenie tej powszechnie obowiązującej? W środowisku naukowym to wcale nie zwolennicy hipotezy o gazach cieplarnianych są w większości. I to nie jest dla nikogo żadną tajemnicą. Tylko po co ktoś ma prowadzić rzetelne badania, jeśli nikt od nikogo takich nie oczekuje? Jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze…

    — Ale może już niedługo się to zmieni?

    – Na razie to, o czym teraz rozmawiamy, jest niestety wręcz niepoprawne politycznie. Po prostu nie wypada tak myśleć. (…)
    Do obniżenia emisji CO2w elektrowniach potrzebne są bardzo rozbudowane technologie chemiczne. Takie rozwiązania zostały wypracowane w przodujących technologicznie krajach, np. w Niemczech. My nie mamy takich technologii, my musimy je kupić. Tak samo cały Trzeci Świat. A bogate państwa mówią tak: my wam udzielimy pożyczki, ale wy za tę pożyczkę kupicie od nas technologie do wychwytu dwutlenku węgla. Za tym stoją olbrzymie pieniądze.

    Nie ma co się dziwić, że Unia Europejska, choć jest emitentem bardzo znikomej części CO2, tak bardzo się uparła i tak wymusza na swoich członkach ograniczenie emisji. A my 95 proc. produkowanej energii uzyskujemy z węgla, który niestety emituje najwięcej dwutlenku węgla. Dziwię się więc bardzo, że w tej kwestii nasz rząd nie prowadzi ostrej polityki w imię obrony naszych interesów”.

  439. Bar Norte

    Hiszpanie chca zrobic to, czego Anglicy nie potrafia :
    ,, Jakie są plany nowego rządu? Pakt koalicyjny przewiduje przeprowadzenie socjaldemokratycznych reform w gospodarce, m.in. podwyżkę podatków najbogatszym – o 2 pkt proc. dla osób zarabiających powyżej 130 tys. euro rocznie i 4 pkt proc. dla zarabiających więcej niż 300 tys. euro rocznie. Nowy rząd planuje także podniesienie stawki minimalnego podatku dla przedsiębiorstw do 15 proc. i 18 proc. dla banków oraz koncernów energetycznych.
    Cofnięta ma zostać także reforma prawa pracy wprowadzona przez poprzedni prawicowy rząd w ramach walki z kryzysem, która ułatwia zwolnienia i zmniejsza prawa pracowników oraz związków zawodowych w negocjacjach zbiorowych.
    Płaca minimalna ma zostać podniesiona do wysokości 60 proc. średniej krajowej.
    Państwo ma także ograniczyć ceny wynajmu mieszkań oraz rozpocząć budowę tanich mieszkań komunalnych.
    Do 2040 roku Hiszpania ma produkować 85-95 proc. energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, a do 2050 roku całą.
    Wśród zapowiedzi zapisanych w pakcie koalicyjnym znalazły się także m.in. zrównanie płac kobiet i mężczyzn, wycofanie w szkołach ocen z religii z punktacji maturalnej, prawna regulacja eutanazji i ustawa przeciwdziałająca przemocy wobec kobiet.”
    dzisiejsza gw

  440. Basiu N.,
    nie kupuj więcej „narracji” i „widzenia”. Przewijaj.

  441. legat (22:59)
    Co ty piszesz?
    Handke nie zaprzeczał? Jeśli powiedział, że 5 to nie było ludobójstwo, faktycznie. Czyli zaprzeczał.
    To ile ofiar wg. niego, wg. ciebie, wg. „zutylizowanych dowodów zbrodni” było? Co to jest znaczy – zutylizować dowody zbrodni? Napisz, podaj źródła. Kto wydał „polecenie”, kto wykonał? – mieli się przyznać. Skoro się nie przyznali ….
    Sam piszesz, że wykonawcy – Serbowie chcieli ukryć. O co więc chodzi?

    Komuś chcesz namieszać, zdaje mi się.

    Po co to robisz?

  442. izabella
    2 stycznia o godz. 22:26

    Iza, dziś jestem juz bardzo zmęczona. Napiszę jutro na LA
    A teraz powiem tylko, że to czego doświadczył tam @legat jako wojskowy, pokrywa się z tym, o czym pisza Waldberg, ktory wykonał ogromną uczciwą pracę w poszukiwaniu źródeł, aby napisać tę książkę. Jest ona bardzo niewygodna tym wszystkim, ktorzy doprowadzili do tego konfliktu.Wiem, że uciekinierzy wojenni, będą zawsze opowiadać o swoich subiektywnych przeżyciach. Ale oni są bespośrednimi ofiarami wydarzeń i nie mają też pojęcia, jakie mechanizmy kierowały tym wszystkim, co działo się wokół.
    Dlatego mam pełną podstawę wierzyć wojskowemu, wysłanemu z misją pokojową, który widział sam, co się tam działo i jak bardzo nie zgadzało się to z oficjalnymi przekazami w prasie europejskiej i światowej.
    Ja też miałam swoją pewną wizję tej wojny, nie mając pojęcia dlaczego doszło do tego wszystkiego. Teraz dowiaduję się mnóstwo, ze wspomnianej ksiązki. Jeśli bedziesz chciała, udostępnię ci ją w pdf

  443. Na marginesie
    2 stycznia o godz. 22:21

    „Ależ tu wcale nie chodzi o żadne dziecko ani tym bardziej o dobro dziecka. Chodzi tylko to, żeby dorobić uzasadnienie – choćby najdurniejsze – do doktryny”.

    No niesłychana durnota, dziecko ma matkę i ojca. Świat tego nie widział. Z pewnością miałaś matkę i ojca, napisz jak bardzo ci to zaszkodziło. Żyjesz w cywilizacji judeochrześcijańskiej korzystając ze współczesnych jej udogodnień, która tylko dlatego mogła rozwinąć się, że na wczesnym etapie jej rozwoju powstała instytucja monogamicznego małżeństwa, w którym kobieta i dzieci były chronione, a mężczyzna musiał być odpowiedzialny. To wszystko służyło budowie cywilizacji.

    „Maupo to kuriewny seksot, apologeta pis i kaka”

    Typowe, kończą się argumenty to zaczynają inwektywy.
    Zapamiętaj sobie, ideologia LGBT ma dwie wady. Obraz świata i jego funkcjonowania jest w niej bardzo uproszczony, jak w każdej ideologii. Żądanie przebudowy całości w imię naprawy szczegółu prowadzi do przyszłych konsekwencji trudnych do wyobrażenia. Jak uczy doświadczenie w dłużej perspektywie żadna ideologia nie wygra, choć może narobić piekielnych szkód. Lasciate ogni speranza, voi ch’entrate … ― napis przed wejściem do piekła, według Dantego.

  444. Piotr II
    2 stycznia o godz. 22:49
    Co do uwagi z 22:47 -przyznaję, niefortunne sformułowanie z mojej strony
    Co do uwag n.t. w jaki sposób ma być owa neutralność osiągnięta wykaże przyszłość. Biorąc pod uwagę wzrastające a nie malejące potrzeby w energię elektryczną i w jaki sposób owe zapotrzebowanie ma być zaspokojone jestem sceptykiem.
    Wystarczy tylko policzyć potrzebną powierzchnię do ustawienia
    wiatrowych i paneli fotowoltaicznych. Nie wspomnę o wydajności (efektywność).

  445. korekta – bezpośrednimi

  446. Basiu N.,
    przepraszam, nie byłem wojskowym. Gdybym takim był, to pewnie siedziałbym na tyłku w jednym miejscu i przez większość czasu tam spędzonego zbijałbym bąki.

  447. Maupo nie zawiódł – i dał odpór ideologii!
    Brakuje jeszcze widma dżenderyzmu i (apage satanas!) ekologizmu.

  448. legat
    2 stycznia o godz. 22:03

    „ … a jakbyś miał tylko taki wybór, pozwolić parze homoseksualnej na adopcję dziecka lub oddać je na wychowanie siostrze Bernadettcie ze Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek to co byś zrobił”?

    No chyba domyślasz się co bym zrobił.

    „Chyba lepsi byliby ci dwaj geje kochający to dziecko jak swoje niż ta podła, wredna suka z krzyżem na torsie”?

    Powiedz to tym żydowskim dzieciom, które podczas wojny były ukrywane przez zakonnice. Że lepszy byłby niemiecki żadndarm albo i gej z SA.

  449. Writers including Salman Rushdie, Hari Kunzru and Slavoj Žižek say the 2019 Nobel laureate ‘combines great insight with shocking ethical blindness’

    https://www.theguardian.com/books/2019/oct/10/troubling-choice-authors-criticise-peter-handke-controversial-nobel-win

    Slovenian author Miha Mazzini said: “Some artists sold their human souls for ideologies (Hamsun and Nazism), some for hate (Celine and his rabid antisemitism), some for money and power (Kusturica) but the one that offended me the most was Handke with his naivety for the Milošević regime. And it’s personal. I will never forget the cold winter when Yugoslavia was falling apart and there was nothing on the shelves of the stores. ….

    novelist Jennifer Egan, president of literature and human rights organisation Pen America, said that while Pen “does not generally comment on other institutions’ literary awards … today’s announcement must be an exception.

    “We are dumbfounded by the selection of a writer who has used his public voice to undercut historical truth and offer public succor to perpetrators of genocide, like former Serbian President Slobodan Milosevic and Bosnian Serb leader Radovan Karadzic, …

    Dr Helen Finch, associate professor in German at the University of Leeds, praised Handke’s ability to explore “the fringes of human experience in an extraordinary way and for his “early and complex form of ecopoetics”, but said his Nobel win “shows that the prize committee is still infatuated by white European men writing in an elitist poetic tradition, and is cloth-eared to the political complicity of those men”.

    Handke’s politics have long been derided by former friends and authors. In 2008, novelist Jonathan Littell remarked: “He might be a fantastic artist, but as a human being he is my enemy … he’s an asshole.”

    Susan Sontag, who spent several months in Sarajevo during the Bosnian war staging a performance of Waiting for Godot, said Handke’s comments had “finished” him among his former friends in New York.
    itd…….

  450. Na marginesie
    2 stycznia o godz. 23:25

    „ … dał odpór ideologii” … „Brakuje jeszcze widma dżenderyzmu …”.

    Jest, Mauro Rossi 2 stycznia o godz. 23:19, czwarty akapit. Każda antycywilizacyjna ideologia zaczyna jako widmo. Swego czasu widmo komunizmo krążyło po Europie.

  451. legat
    2 stycznia o godz. 23:23

    To źle zinterpretowalam pewne fakty, ale byleś tam z oficjalną misją i widzialeś i słyszałeś. I to się liczy !

  452. https://www.nytimes.com/1996/03/18/world/german-writer-sets-off-storm-on-serbia.html

    Leading intellectuals have bitterly denounced Mr. Handke’s work, provoking a full-scale literary and political uproar. Nothing comparable has been seen here since a decade ago, when a handful of revisionist historians set off a storm of protest by suggesting that Germany did not bear sole guilt for World War II.

    Wśród nienagrodzonych literatów są dziesiątki zawistników. Ale robić z Handke’go wzór do naśladowania (jak to robi @legat), gdzie i jak głęboko należy mieć zbrodnie wojenne – to chyba przesada.

  453. zezem
    2 stycznia o godz. 23:21

    ….i tu się zgadzam z tobą……..mój wpis n.t , to jak widziałeś jest w cudzysłowie….to taka „obowiązująca” definicja neutralności klimatycznej.
    W Polsce realne ograniczenie emisji CO2 może zostać osiągnięte poprzez budowę elektrowni atomowych (które również nie są obojętne wobec środowiska, nie mówiąc już o problemie utylizacji odpadów radioaktywnych)….ale kto z naszych polityków odważnie podejmie ten temat?

  454. kooperatywaMandragon

    To na razie koalicyjne uzgodnienia między PSOE a Podemos. Z tym, że jeszcze brak im kilku głosów do uzyskania niezbędnej do rządzenia wiekszości.
    Prawdopodobnie uzyskają głosy lewicy katalońskiej i Basków za zwiększenie autonomi dla tych prowincji.

    Tak wiec jeszcze trochę problemów przed nimi ale warto za lewicę hiszpańską trzymać kciuki.

  455. Minister kultury Piotr Gliński wysłał do związków i stowarzyszeń zawodowych informację o zamiarze powołania Piotra Bernatowicza na dyrektora Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, zgodnie z ustawą o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej ― poinformowało MKiDN.

    Kandydat na dyrektora CSW odpowiedział w Polskim Radiu 24 m.in. na ataki „Gazety Wyborczej”, która zarzucała mu, że „wystawiał homofobiczne plakaty i smoleńskie puzzle, zatrudniał wszechpolaków i bronił antysemickich poglądów”.

    ― „Smoleńskie Puzzle” i „TUSK 154M” to są prace Jacka Adamasa, artysty uznanego również przez środowiska lewicowe. Popełniłem takie „przestępstwo”, że wystawiałem te prace w galerii. To próba wzbudzenia pewnej emocjonalnej histerii czy zaniepokojenia wśród czytelników „Gazety Wyborczej”, wyjmując pewne rzeczy z kontekstu – podkreślił szef Radia Poznań.

    ― Skandal jest taki: został powołany kandydat, który ma kompetencje, ma doświadczenie, prowadził dużą galerię, ma doktorat z historii sztuki. I nagle jeden problem jest z tym kandydatem: on ma inne poglądy. Nie ma poglądów lewicowych, czy radykalnie lewicowych – neomarksistowskich. Utarło się, że dyrektorzy tych instytucji artystycznych mają mieć lewicowe poglądy – mówił Bernatowicz. – Artysta czy dyrektor galerii, który wystawia prace lewicowych artystów, atakujące symbole religijne, będzie przez to środowisko popierany. (PR24)

  456. „widmo komonizmo” było baldzo, baldzo stlasne!
    Dlatego Hitler stał się nadzieją kaka…

  457. Przyznam sie, ze nie znam ksiazek Mihy Mazzini…czytalem cos Jennifer Egan, ale byl to narracyjny knot….dla mlodziezy dorastajacej
    Salman Rushdi and H. Kunzru czekaja na swojego Nobla od lat…
    S. Sonntag, mowiaca bardzo duzo na rozne tematy….czesto bez ladu i skladu…w zasadzie passe..
    Chcialbym wiedziec, co o Handkem sadza M. Atwood, K. Ishiguro, ktos troszeczke wiekszego formatu literackiego…
    Slawoja Z. ogladam czasami na RT, razem z Ch. Hedges….taka ciekawostka telewizyjna…

  458. teo:
    a ty miales cos w rece autorstwa Handkego?
    Pare lat temeu dyskutowalismy o ksiazce Brychta „Dancing w keaterze Hitlera” ktora znales tylko z opisow….no, ale wtedy byles T.O., jak pamietam….

  459. izabella oraz basia.n

    Polecaną przez koleżeństwo blogowe „sensacyjną” książkę Waldenberga o Jugosławi, kilka lat temu miałem w ręku. Przyznaję, że z uwagi na infantylnie tendencyjne wywody tego politruka, doczytać do końca nie byłem w stanie.

    Pan Marek Waldenberg, w czasach świetności kierował na wydziale prawa UJ katedrą Podstaw Marksizmu-Leninizmu. Otoczony był takimi asami jak Buchała ( pseudonim SB magister) lub pan Polan – Harashin, były prokurator szafujący wyroki śmieci na wrogów klasy robotniczej. Szczytowym osiągnięciem Waldenberga są jego liczne prace naukowe o Leninie oraz książka opisująca geniusz zausznika Lenina, sekciarza, niejakiego Karla Kautsky’ego.

    Dziwię się przeto basi.n (do której żywię nieustającą sympatię!), że odnalazła w książce Waldenberga, piszącego z perspektywy bizantyjskiej, jakiekolwiek rewelacje.

    Na temat rozpadu J. jest pełno dobrej literatury faktu, książek demaskujących mity, bez poklepywania po plecach Serbów czy też Bośniaków. Rekomenduję szczególnie „The Balkans: Nationalism, War, and the Great Powers”, pióra Mishy Glenny. Autor nie jest historykiem, jest dziennikarzem. Daje bezcenny przekaz z miejsc gdzie sam był oraz zapis rozmów z konkretnymi ludźmi. Polecam.

  460. Piotr II
    2 stycznia o godz. 23:36
    Elektrownie zwane popularnie atomowymi.
    Czytałem ,że podobno są już rozwiązania tzw. el.at. „kieszonkowych” , rzędu 300 MW (cele jak zwykle – militarne).
    Są także rozwiązania,aby odpady radioaktywne dalej wykorzystywać (np. Francja) , końcowy „produkt” o krótkim okresie połowicznym rozpadu. Zabezpieczenie przed kataklizmem nowo budowanych jest nieporównywalne z już obecnie istniejącymi. Tu uwaga: energia wiatrowa czy „fotonowa” jest też użyteczna, ale nie można uprawiać monokultury – zwykle kończy się to niedobrze.
    Ciekawe , o ile w ogóle, to kto będzie budować e.a. w RP…
    I za ile? ;–)

  461. Olborski, Waldemar: Istotnie, inkryminowany wpis nie powinien był znaleźć się na blogu, ale nie był też łatwy do wychwycenia. Jak PP wiedzą, ja się moderacją nie param. O sprawie dowiedziałem się przed chwilą. Sorry!
    Najlepszego w Nowym Roku!

  462. Szanowny Gospodarzu,
    spoko, wspomagające trolle na blogu, tym się na pewno zajmą.

    Mauro? Czy Banaś to według ciebie to kryształowa postać?

  463. zezem
    3 stycznia o godz. 0:11

    Aktualne potrzeby na energię w Polsce szacuje się na około 25 GW (gigawatów). Jeżeli przyjąć że osiągniemy w tym 15% udział energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych (elektrownie wiatrowe,wodne,fotowoltaika, biomasa)….co byłoby wielkim sukcesem! ….to pozostałoby do wybudowania około 5 dużych elektrowni jądrowych :)…… i już możemy rozmawiać o rezygnacji z węgla 🙂

  464. Misha Glenny

    Faktycznie. Bardziej w punkt (w bieżącym temacie) jest jego „Fall of Yugoslavia”. Opisuje okres 10/1990 – 6/1993. Chciałbym się wreszcie dowiedzieć, kogo znawcy/bywalcy po drugiej stronie argumentu uważają za winnego/winnych rozbicia/pogrążenia/rozpadu Jugosławii Tity. Pytam i pytam, jak oni to widzą, a oni milczą i coś kręcą na boku.

    Dlaczego Jugosławia upadła. Przez pomyłkę? Czy przez Niemców? Przez CIA, czy przez media, które manipulują i w tym przypadku wzniosły się na szczyt swych umiejętności? Kto za tym rozbiciem stał? Czemu ludzie dobrej woli na to pozwolili? Jak to było możliwe? I kto jest największą ofiarą … nie to pytanie lepiej pominąć.

  465. duende:
    nie siegaj do przeszlosci L. Balcerowicza i kilku innych prominentnych neo-lib…nie wspominajac styropianow….twoj swiat sie moze zawalic…

  466. W XVIII wieku nikt nie miał pomysłu na nowoczesną Polskę. W dwudziestoleciu międzywojennym takich pomysłów było za dużo, ale to wówczas nie miało znaczenia. Na Madagaskar nikt nie chciał wyjeżdżać bo w historii ludzkości, właściwie świata chrześcijańskiego, o holokauście nikomu się nie śniło, poza paroma świrami, którzy zdobyli władzę w Niemczech. Nauka nie poszła w las i system polityczny świata się zmienił. Nowe militarne wynalazki, o których wszystkiego nie wiemy, z pewnością doprowadzą do całkowitej zagłady. Póki co żyjemy tradycyjnie i pięknie. Wycieczki, kultura i sport, zakupy i wypoczynek. W warszawskiej katedrze tłumy ludzi, a ksiądz powiedział, że za dużo pracujemy, a za mało czasu przeznaczamy na wypoczynek, chyba tak zrozumiałem to przesłanie z którym się zgadzam. Życie jest piękne, zatem wypoczywajcie i słuchajcie ulubionej muzyki.
    Polecam przeboje włoskie i francuskie pięknie zaśpiewane przez Michała Bajora

  467. teo
    3 stycznia o godz. 0:36
    „Dlaczego Jugosławia upadła. Przez pomyłkę? Czy przez Niemców? Przez CIA, czy przez media, które manipulują i w tym przypadku wzniosły się na szczyt swych umiejętności? Kto za tym rozbiciem stał? Czemu ludzie dobrej woli na to pozwolili? Jak to było możliwe? I kto jest największą ofiarą … nie to pytanie lepiej pominąć.”

    Może zgodzisz się ze mną ze dokładnie takie same pytania można zadać co do Ukrainy, Syrii, Bliskiego Wschodu, wielu krajów afrykańskich…….

  468. Piotr II
    nawet Canada (Abeta-Saskatchewan & Quebec) albo Belgia moga upasc….i Hiszpania…entropia ukladu jest tam wysoka…i brak wspolnego interesu…

  469. Alberta=Abeta, sorry..

  470. PA2155 @ 0:37

    Witaj, długo ciebie to nie widziałem… aczkolwiek przez skórę czułem, że spektakl zza firaneczki oglądałeś. Cieszę się, że wróciłeś. Wszystko w zdrowiu, emerytura, dzieciaki, wnuki?

    Odnośnie przeszłości o którą pytasz – żyję raczej teraźniejszością. Przystojna, artystycznie nabuzowana żona, dzieciaki rozrzucone po świecie. Z obecnie żyjących ruskich imponuje mi jedynie P Jaroussky, na którego kiedy tylko mogę – posłusznie biegam. Pozdrawiam.

  471. Takiego urobku w ciagu jakis 48h to chyba ten blog jeszcze nie mial. To wszystko z nudy swiatecznej. Przerolowalam i teraz juz nic nie wiem. Komu mam wierzyc, czyj autorytet jest tylko lekko przybrudzony ….
    Czy zbrodniarzami byli Serbowie, a moze jednak Chorwaci. Kto gorszym morderca Czeczeni, czy rosyjska armia, i kto za tym stoi, czy nagroda Nobla jest za literature, czy tez za jej humanistyczne wartosci.. itd
    W Polsce wskutek obserwacji nie wierze juz absolutnie zadnej stronie walki politycznej i ichn tubom. W Ameryce myslalam ze PBS, BBC, CNN, moj ulubiony Zakaria, dziennikarstwo sledcze NYT czy WaPo nie manipuluja mna tak bardzo. A tu slysze, ze tez funta klakow sa warci.
    Co do ulubienca opozycji – marszalka Senatu. Wy tak naprawde wierzycie w jego nieskazitelnosc? Przeciez metoda brania kopert, wczesniej bezposrednio do kieszeni, a potem zamieniona na koperty „na fundacje” (ktore dzialaly wiecej niz roznie) znana byla od zakonczenia II Wojny Swiatowej. Nie mieszkam w Polsce, ale znam w rodzinie 3 wreczone koperty: 2 w Warszawie – jedna za opieke w czasie ciazy , druga za porod, obydwie uslugi w panstwowej warszawskiej kilinice omal 20 lat temu. Pieieniadze kazal zaniesc „po wszystkim” znajomy, ktory mial dojscia do tych lekarzy. Trzecia koperta zostala przekazana fundacji w klinicznym szpitalu w Krakowie poltora roku temu. Nawet ja sie do niej dokladalam, bo byla znaczna. Nie podejrzewam, ze zostala spozytkowana na prywatne cele. Ale dzieki niej pacjentka dostala sie na przyspieszona sciezke i konsultacje z zagranica odbyly sie omal ekspresowo, a takzde przekazanie jej do szpitala w W-wie. A jak by nie ta koperta na fundacje? Tez by tak bylo?
    Mowienie, ze skoro sam Kaczynski wybral Grodzkiego, to znaczy, ze go sprawdzil, ze uczciwy to przeciez oxymoron. Od kiedy uwazacie, ze szuka on uczciwych, a nie podatnych?
    Dlaczego teraz to wyszlo? Ano dlatego, ze teraz PiS jest u wladzy i zaczela o tym mowic powazna osoba z tytulem naukowym, kolezanka w zawodzie. Spotkala sie z potepieniem w swoim srodowisku. A jakie szanse mial jakis zwyczajniutki czlowiek gdyby te para lat temu opowiadal jak to z zieciem zebralismy do kupy 3 tys dla doktora…. Takie opowiadanie ugrzezloby w pierwszej redakcji, instancji, biurze poselskim itd.. Moja corka umie sformulowac co chce powiedziec. Dwukrotnie usilowala zainteresowac redakcje Polityki sprawa, nie swoja prywatna, ale ogolna i wazna. Dwukrotnie odpowiedziano jej, ze teraz to nie lezy w tematyce, bo sa inne priorytety. Po wielu latach temat ten bywa priorytetem. Pisalam juz o tym.

  472. duuende
    „Z obecnie żyjących ruskich imponuje mi jedynie P Jaroussky”
    czy to ten countertenor, od barokowych oper? barokowe opery to moja pasja, zwlaszcza Hasse i Handel…widzialem go tylko na DVD
    moze cos z „Rinalda” Handla, jego ostatniej opery…
    https://www.youtube.com/watch?v=KxnBjAaJWCc

  473. jobrave
    2 stycznia o godz. 15:44

    A Zenon?
    ………………………………………………………………
    Pani popycha wozek z wijacym sie dwumiesiecznym niemowlakiem.
    Zatrzymala sie na chwile i w tym czasie podeszla do niej jakas nieznajoma kobieta:

    Przepraszam ale zauwazylam, jakie sliczne dzieciatko.
    – Och, dziekuje pani bardzo.
    A jak ma na imie?
    – Zenon, prosze pani….

  474. Kobitka duende;

    Kobitka czuje się osamotniona i na gwałt szuka pomagierów gdzie tylko się da
    a co zemną ? czyżbym już przestał się mylić i zaczął pisać poprawnie ? poprawiaj
    to przynajmniej czegoś się nauczę .

    https://strajk.eu/swieta-i-nowy-rok-w-usa-znaczone-masowa-bezdomnoscia/

    Podaję ten link raz jeszcze specjalnie dla ciebie bo martwię się ze być może przeoczyłeś.

  475. https://russia-insider.com/en/nato-attack-kaliningrad-would-force-russia-go-nuclear/ri27974

    Wojenki wam się zachciewa , co prawda dawno już nikt nie maszerował
    na Moskwę.

  476. http://rus.live/2019/12/63922/?fbclid=IwAR0lvyfqmcBHAh6nol_ecIVJs5hx9pOyR5ACexfYnClXQYs4-ULz03U1jtw

    Już wiele razy wielu maszerowało na Rosję i pozostało tam w niej na zawsze.

  477. @zyta2003 3 stycznia o godz. 2:11

    „Nie mieszkam w Polsce” – ale wiem najlepiej, jak tam jest. Bo ktoś komuś za cośtam zapłacił – a z tego wniosek, że marszałek senatu też musiał brać. No bo skoro ja sama dokładałam… wprawdzie do czegoś całkiem innego, ale jednak. I ciocia zyta wszystko ślicznie wyjaśniła. Tylko dlaczego po tym steku insynuacji człowiek zaczyna się brzydzić ciocią zytą?

  478. Dlaczego katolicy nad Wisłą postawili na Kaczyńskiego wizję świata tu i teraz…z pomocą Watykanu…Czy to sprawa Putina…Tak sobie myślę prywatnie czy Putin wybrał papieża też aby tumanić wyborczo krewnych i znajomych naprawiaczy kraju nad Wisłą zza płota i na cudzym wikcie…Wystarczyło zostać i porwać swój elektorat przeciwko wschodniemu zagrożeniu…Wybraliście blog aby puszczać smrodliwe bąki pod adresem sąsiada a nie lepiej pod własną kołderkę…puszczać narkozę…albo z lancą na Moskwę…Nie widzę pospolitego ruszenia blogowych gaduł…Stalingrad zaprasza…

  479. 447 pozwala zbierać fundusze na zbrojenia w Israelu w celu pacyfikacji Palestyńczyków i innych sąsiadów. Kupując od jankesów zasilasz 447…Tak sobie myślę prywatnie czy zakupy od jankesów do tego bez przetargów czy to nie jest łamanie unijnej solidarności…o koszuli nie wspomnę…A czepiają się Niemców w sprawie Nord…

  480. Główny jankes wstał od świątecznego stołu i do wiwatu kazał zamordować irańskiego generała bo to taka ofiara za pomyślność całego roku…W Israelu nazywana ubojem rytualnym…Tak sobie myślę prywatnie ile fałszu jest w noworocznych życzeniach…przekazywanych jako znak pokoju…

  481. 1) Anna Janko parę lat temu napisała książkę „Mała zagłada” Gdyby dorośli i odpowiedzialni ludzie przeczytali choć parę stron tej książki, nie urządzili by w szkole na zamojskiej wsi przedstawienia „historycznego”, którego kulminacją była inscenizacja gazowana dzieci.
    2) „Prezydent ” Duda nie pojedzie do Izraela na rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady w Oświęcimiu.

  482. Czy absencja oznacza,że mamy „swoje”…Tak sobie myślę,że po 2015 roku czyli od pisowskiego wyzwolenia przyjaciół trzeba szukać ze świecą…

  483. Gospodarzowi DP pomyślności w życiu rodzinnym, osobistym, zawodowym na Nowy Rok 2020 życzy wieloletni czytelnik i słuchacz.
    Do siego Roku życzę komentatorom.
    Trudno prognozować , które wydarzenia polityczne mogą istotnie zmienić w codziennym życiu obywateli jeżeli z pewnym mandatem społeczeństwa szaleje destrukcyjnie drużyna JK /kotwice po 30 latach rdzewieją/. Gospodarka powinna trzymać tempo wg prognoz. Zadań przybywa, a ekipa kręci.
    PS.
    maciek.g z 1.01.2020 godz. 14:00 . Pozdrawiam.
    Z biegiem lat z polecenia kolegi historyka czytam spójne opracowania, może w tych pamiętnikach.
    zdzislaw-rurarz.info/wp-content/uploads/2018/07/PAM_ROZ_2.pdf

  484. @ teo,

    Problem rozpadu Jugoslawii jest rozlegly i wykracza poza ramy tu udostepnione.
    W Polsce jedna z lepszych prac na ten temat jest „Rozbicie Jugoslawii. Jugoslowianskie Lustro Miedzynarodowej Polityki. Tom I i II.”; Marek Waldenberg

    Krytyczna analiza procesu Miloswicza zajmuje sie np. ksiazka „Travesty. The Trial of Slobodan Milosevic and the Corruption of Intrnational Justice”; John Laughland.

    Z innych publikacji mozna polecic np. „Dubious Mandate. A Memoir of the UN in Bosnia, Summer 1995”; Philip Corwin jak i rzecz analizujaca krytycznie wydarzenia w Srebrenicy „Rethinking Srebrenica”; Stephen Karganovic & Ljubisa Simic
    .
    Jest tego duzo. wiecej

  485. Gdy w zamachu ginie irański generał i władze tego kraju grożą odwetem, to niewiele nas to obchodzi bo nie nasza sprawa, ale co może się zdarzyć, gdyby na polecenie ważnego światowego polityka został zamordowany inny ważny światowego formatu polityk?
    Rywalizacja mocarstw nabiera tempa, ale czy rozwój wydarzeń koniecznie musi wiązać się ze śmiercią ludzi i zniszczeniem infrastruktury?
    Czym zajmuje się ONZ aby zapobiec takim wydarzeniom? Co robi Rada Bezpieczeństwa?

  486. basia.n
    2 stycznia o godz. 23:18
    Zauważ że napisałam „podparte lekturą” i nie napisałam, że przyjęłam ich poglądy za swoje, co Ty sugerujesz. Basiu, ludzie którzy byli świadkami rozpadu swojego państwa, a potem wojny, mądrzy, analityczni, próbujący rozumieć obie strony, jak piszesz są tylko „bespośrednimi ofiarami wydarzeń i nie mają też pojęcia, jakie mechanizmy kierowały tym wszystkim, co działo się wokół.”. Ale legat pojechał (jako turysta) i od razu miał pojęcie o wszystkim co się działo wokół. Jego opinie zgadzają się z książką bo ją przeczytał i teraz propaguje.

    Alternatywną opinię o książce i autorze podał Ci duende 2 stycznia o godz. 23:58.
    Czytaj jeśli chcesz poznać różne opinie, ma to dużą wartość. Ale nie ignoruj innych źródeł i może nie polecaj tak bezkrytycznie swoim znajomym, bo raz straconą reputację trudno odzyskać.

  487. staruszek na krowie, trzeba to narysować;

  488. zezem
    2 stycznia o godz. 22:39
    Na przykład słucham i czytam o tzw. neutralności klimatu ( samo pojęcie mówi już samo za siebie) i to co twierdzi „wujek dobra rada” aby przejść całkowicie na źródła pozyskiwane tylko z energii słonecznej i wiatru (ta ostatnia też jest „ze słońca”). Najczęściej protagoniści owych planów nieuważali zbytnio na lekcjach z przedmiotów ścisłych.

    Mieszasz dwie różne rzeczy, problem i próby jego rozwiązania. Wnioskuję że nie wierzysz w skuteczność rozwiązań. Ale co ma to wspólnego z samym problemem?

  489. SŁOWIANIN STANISŁAW
    3 stycznia o godz. 6:29

    Dlaczego katolicy nad Wisłą postawili na Kaczyńskiego wizję świata tu i teraz…z pomocą Watykanu…Czy to sprawa Putina…Tak sobie myślę prywatnie czy Putin wybrał papieża też aby tumanić wyborczo krewnych i znajomych naprawiaczy kraju nad Wisłą zza płota i na cudzym wikcie…

    Dla Prawdziwego Katolika oczywiste jest, że Putin wybrał mu papieża. Żeby papież mącił, wsadzał kij w mrowisko, rozsadzał od środka i tak dalej.
    Putin wszysko może, a katolik może widzieć w papieżu palec Putina.

  490. Jeszcze uzupelnienie do sprawy Balkanow i nie tylko. Ksiazkowe wydanie pracy doktorskiej: „Spun? The Military, Politicians and Media Report Nato’s Kosovo Campaign. Who’s Spinning Who? A framing analysis of media’s wartime relationship with the military and politicians.”; Marc Latham.
    Warte uwagi z racji wplywu ediow na odbior i ocene zdarzen.

  491. „prezydent ” Duda nie Pojedzie do Izraela na obchody 75 rocznicy Oswobodzenia Auschwitz _ Birkenau tak pisze wyżej mój ziomek .
    Poranne radio – zwykle Kraków informowało ,ze minister Szczerski warunkuje wyjazd prezydenta na 23 stycznia od spełnienia warunków strony polskiej . Gospodarze widza w głównej roli Putina , – no to nie pojedzie .
    Pozostały narty …..

  492. Do czasu przeproszenia za ukrzyżowanie…Israel nie jest godzien wizyty…Tak sobie myślę prywatnie o kroczącej dyplomacji…

  493. http://www.macierz.org.pl/artykuly/nauka/ustasze,_chorwacja_i_faszyzm_-_ante_pavelić_a_zbrodnie_i_mordy.html

    Jak kogoś interesuje rozpad Jugosławii to tu znajdzie wiele ciekawych faktów
    z historii o których z pewnością nie wie.

  494. Ludzkość wymyśliła Norymbergę do sądzenia za czyny…potem Hagę…Teraz główny jankes zastąpił światowy wymiar sprawiedliwości i zabił jak psa…Tak sobie myślę prywatnie,że rodzi się nowa tradycja III Rzeszy za oceanem…mieszkać w III Rzeszy to obciach… a składać wizyty to jak w Israelu…

  495. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 22:50

    „Możesz sobie wmawiać, że związek dwóch facetów z dzieckiem (skąd je wezmą?) jest normalny”

    Już Ci mówiłem, straszne dzieciątko, że rozmawiasz sam ze sobą, a nie z rozmówcą. Potrafisz więc wiedzieć lepiej ode mnie, co sobie wmawiam, a ja nie wiem, co to jest „normalność”, bo nie używam pustych zaklęć. Mówiłem, że dziecko potrzebuje miłości i opiekuństwa podpartego wiedzą wychowawczą – mniejsze znaczenia ma – lub nie ma go wcale – czy opiekunowie są jego biologicznymi rodzicami.

    Nawiasem mówiąc, statystycznie miłości i dobrego opiekuństwa brakuje o całe piekło dzieci więcej w rodzinach biologicznych niż zastępczych.

  496. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 22:50

    „Możesz sobie wmawiać, że związek dwóch facetów z dzieckiem (skąd je wezmą?) jest normalny”

    Już Ci mówiłem, straszne dzieciątko, że rozmawiasz sam ze sobą, a nie z rozmówcą. Potrafisz więc wiedzieć lepiej ode mnie, co sobie wmawiam, a ja nie wiem, co to jest „normalność”, bo nie używam pustych zaklęć. Mówiłem, że dziecko potrzebuje miłości i opiekuństwa podpartego wiedzą wychowawczą – mniejsze znaczenia ma – lub nie ma go wcale – czy opiekunowie są jego biologicznymi rodzicami.

    Nawiasem mówiąc, statystycznie miłości i dobrego opiekuństwa brakuje o całe piekło dzieci więcej w rodzinach biologicznych niż zastępczych.

  497. danielpassent
    3 stycznia o godz. 0:14
    Dziekuje za dostrzezenie „moich staran ” o (… ) i tu mam pewien problem jak to nazwac bo okreslenie ktore przychodzi mi do glowy zupelnie nie pasuje do dzisiejszych internetowych czasow a nawet wydaje sie nie potrzebne . Wystarczy wyobrazic sobie np , ze ktos pisze w tym miejscu „elementarna przyzwoitosc ” i widac od razu absurdalnosc sytuacji .
    Wszechstronna , radosna , obfitujaca w smiale tezy tworczosc tego autora znana jest towarzystwu blogowemu od lat ale wyrazne , ostatnio intencjonalne lekcewazenie wysilkow posla (?) Guzikiewcza wydalo mi sie warte panskiej uwagi i godne poparcia wlasnym , autora nazwiskiem a nie skromnoscia schowana za jakims tam pretensjonalnym nickiem .
    Czy to jest kwestia gustu , czy jakas inna kwestia „blogowa” mozna dyskutowac . Dodatkowo zaniepokoila mnie mozliwosc wyglaszania smialych a nawet (…..) tez na temat hodowania niepospolitych kotow przez niepospolitych ludzi
    ( autor wydaje sie spelniac kryteria intencjonalnej niepospolitosci ),
    dlatego postanowilem ” cos zrobic ” .
    Moglby dojsc do tego , ze blogowa sytuacja jakiegos niepospolitego zoliborskiego kota bylaby wazniejsza od apokalipsy australijskich zwierzat a nawet domniemanego kota Putina . Rozumiem , ze „gustowna” moderacja nie jest mozliwa i nie pisalem tego po to by taka byla .Wszystkiego dobrego w nowym roku

  498. Jeżeli jesteś wrogiem jankesów to czuj się namierzony i rozwalony. Tak sobie myślę,że teraz USA uber alles ! nabiera inteligentnych wymiarów…gaz to przeżytek…robotyzacja wyręcza…

  499. …kupując od jankesów sponsorujesz namierzanie i rozwalanie…dzisiaj oni jutro…Tak sobie myślę prywatnie,że edukacja na blogu nie będzie klapkowana…

  500. @waldemarze, na nartach do Izraela? Oczywista oczywistość, że nie pojedzie, bo nie dojedzie. To akurat nie ma żadnego znaczenie, niech nie jedzie. Znaczenie ma fakt robienia dzieciom w polskich szkołach (nierzadko w przedszkolach – pisałem o tym) wody z mózgu. W dzisiejszych czasach już nie mają te dzieci dziadków albo rodziców, którzy wiedzą jak wygląda wojna, czym ona jest. Mnie historii uczyli dziadkowie, rodzice, nauczycielka historii -więźniarka Oświęcimia, nauczyciel propedeutyki -oficer CK Austro – Węgier. Wszyscy ci ludzie doświadczyli na własnej skórze okrucieństw wojny i nikomu z nich nie przyszłoby do głowy odgrywanie scenek z obozu koncentracyjnego. Jakim trzeba być debilem, żeby coś takiego zrobić?
    Zaczepie mnie tu kolega @PA o Ślązaków pod Stalingradem. Nic nie wie, a już by podszczypywał. Dlatego nie odpowiadam na takie zaczepki.

  501. Is42
    3 stycznia, g. 8:53
    „Świat wstrzymał oddech” po udanym zamachu na generała Sulejmaniego. Iran zapowiedział „miażdżącą zemstę”, a tymczasem ONZ zaczyna przypominać bezradną Ligę Narodów w przededniu II wojny światowej.

  502. Ten naród nie zginie:
    Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w budynku gospodarczym zaadaptowanym na stolarnię w niewielkiej miejscowości Gajewo w powiecie giżyckim. Czterech mężczyzn próbowało rozbroić znaleziony wcześniej niewybuch. Jeden z nich rozwiercał pocisk wiertarką, w skutek czego doszło do eksplozji.

    Dwaj mężczyźni zostali już w czwartek zwolnieni ze szpitala do domu po konsultacji lekarskiej. Dwaj pozostali jeszcze parę dni spędzą w szpitalu.

    Na razie nie wiadomo, jaki pocisk próbowali rozbroić mężczyźni. W obrębie posesji patrol saperski znalazł dodatkowo pochodzący najprawdopodobniej z II wojny światowej pocisk artyleryjski i napęd rakietowy.

  503. Siemioniak – oczywiście. Czas na ludzi z przygotowaniem wojskowym i ekonomicznym. Znakomita decyzja pana Schetyny. Zaskoczyli opinię! Już dawno przyglądałem się dlaczego Siemioniak nie sięga po władzę w PO . Pewnie dlatego że jest politykiem na miarę ekipy PiSu, merytorcznie przygotowanym, a nie gadka szmatka!

  504. Nie przyjęcie przez prezydenta Dudę zaproszenia do Izraela na obchody 75 rocznicy wyzwolenia Obozu Zagłady w Oswiecimiu, zapisuje się w długą tradycję charakterystycznej dla PiSu sztuki dyplomacji. Tradycja ta przypomina zachowanie małych dzieci, które za płota pyskują jak najęte , ale nie starcza im odwagi aby wyjść przed ten płot i stawić czoła swoim kontrahentom.

  505. Bywalec 2
    Powiedziałabym raczej: małych durnowatych łobuziaków (zza płota). Taka to „dyplomacja”.

  506. A wy wiecie chociaż ludkowie, że pan prezydent jest gospodarzem jeszcze ważniejszych obchodów tego samego wyzwoleniu, bo w Oświęcimiu w styczniu? Udział w obchodach w Oświęcimiu zapowiedzieli m.in. król Hiszpanii, holenderska para królewska, następczyni tronu Szwecji oraz prezydenci Izraela, Niemiec, Szwajcarii, Finlandii, Malty, premierzy Grecji, Szwecji, Holandii.

  507. Kury… a nie politykę robić konsumenci

  508. Bywalec 2
    3 stycznia o godz. 11:58
    Nie przyjęcie przez prezydenta Dudę zaproszenia do Izraela na obchody 75 rocznicy wyzwolenia Obozu Zagłady w Oswiecimiu, zapisuje się w długą tradycję charakterystycznej dla PiSu sztuki dyplomacji. Tradycja ta przypomina zachowanie małych dzieci, które za płota pyskują jak najęte , ale nie starcza im odwagi aby wyjść przed ten płot i stawić czoła swoim kontrahentom.

    Mój komentarz
    Wygląda na to, że pyskowanie za plecami i na odległość, to istota dyplomacji PiSowców.
    Stanięcie twarzą w twarz to weryfikacja umiejętności dyplomatycznych, sprawdzian kulturowy.
    Z bardzo nielicznych przykładów takiej weryfikacji wynika, że PiSowcy są mocni w gębie w pyskówkach przez wysoki płot, a jak co do czego, to ani dzień dobry ani kukuryku, tylko wy zdradzieckie mordy i kanalie zabiliście mojego brata, itp.
    Pzdr, TJ

  509. Wychodzi na to,że kraj nad Wisłą nie był wyzwolony bo katolicki wehrmacht wycofał się na ostatnie urodziny wodza…Tak sobie myślę prywatnie,że świętowania wychodzą z mody a zyskuje 1 września roku pamiętnego…bo to nasza data…

  510. Podobno Ojciec Rydzyk ma się przesiąść z Maybacha którego teraz posiada no
    Rolls- Royce;a bo ma problem z wsiadaniem i wysiadaniem.

    https://www.facebook.com/WorldRusMir/videos/448619949395066/?v=448619949395066

    Tu nie będzie musiał się zginać , będzie wsiadał i wysiadał na stojąco.

  511. Partia ma listę kandydatów na nowego lidera, ale to towarzystwo tak jest zakorzenione w demokracji że nawet nie zauważa że jest jego czas na wskazywanie, wyrażanie preferencji, na przedyskutowanie tu kto byłby najlepszym nowym liderem ich Partii… Cóż.

  512. izabella
    3 stycznia o godz. 8:54

    Iza wiem, że o swoich pogladach napisałaś – „podparte lekturą”.
    Nie chciałam tu rozpisywać się za wiele, ale ponieważ wspomniałaś o ludziach, których poznałaś , ja również powiem, że w mojej rodzinie jest kuzynka Polka, zamężna z Serbem z Belgradu.Tam przeżyła z mężem i małą córeczką amerykańskie bombardowania…
    Po zakończonej wojnie wyemigrowali do Niemiec. Rozmawiałam z nią i z nim na te tematy w Kolonii. Więc i ja zetknęłam się osobiście z relacjami tych dramatycznych wydarzeń. I zawsze będę twierdziła, że na ten temat (i każdy inny), można usłyszeć zupełnie inne „prawdy” – w zależności od indywidualnego doświadczenia i spojrzenia na nie.
    Popatrz chociażby na przykładzie z Polski. Czy repatrianci ze wschodu znali tę samą prawdę historyczną, jak np. mieszkańcy Ślaska ? Czy interpretowali wydarzenia podobnie ?

    Napisałaś o @legacie, że był tam jako turysta. Czy można nazwać kogoś turystą, kto był tam oficjalnie jako członek międzynarodowej pokojowej misji ? Widział wszystko na własne oczy dużo wcześniej, niż powstała książka Waldenberga, która potwierdziła jego własne doświadczenia
    Dlaczego wobec tego jego relacja wydarzeń miałaby być mniej wiarygodna, niż np. podanego za przyklad dziennikarza, który napisał książke (on bardziej był tam jako turysta). Czy dlatego, że nie napisał książki o tym, czego był świadkiem ?

    Ponieważ powołujesz się na opinię @duende (którego i ja darzę sympatią), więc wkleję pod spodem, w oddzielnym wpisie duże fragmenty artykułu o prof. Waldenbergu, opublikowanym po jego śmierci w 2018 r.
    Myślę, że bedzie zrozumiałe, dlaczego mam do autora pracy pełne zaufanie. I książkę o zawartości około 1000 stron przeczytam do końca.

  513. @izabella i @ duende

    25 lutego 2018 roku zmarł w Krakowie prof. Marek Waldenberg – jeden z najwybitniejszych politologów polskich i – co trzeba podkreślić – uczciwych naukowców. Autor wybitnego dzieła pt. „Rozbicie Jugosławii” (Warszawa 2005), w którym nie bał się pójść pod prąd tzw. poprawności politycznej w sprawie przyczyn rozbicia – jak zaznaczył już w tytule – a nie rozpadu Jugosławii w latach 1991-2004. Pogrzeb Zmarłego odbył się 2 marca na Cmentarzu Bronowickim w Krakowie.


    Ostatnią z publikacji „Rozbicie Jugosławii” można bez przesady nazwać dziełem życia prof. Marka Waldenberga. Przyniosła mu ona największy rozgłos w kraju i za granicą oraz ściągnęła największe ataki. Środowiska proatlantyckie zarzuciły prof. Waldenbergowi stronniczość, wybielanie winy Serbów, zrzucanie odpowiedzialności za rozbicie (w terminologii tych środowisk „rozpad”) Jugosławii na Chorwację, Słowenię, Europę Zachodnią i USA, a nawet negację serbskich zbrodni wojennych. Zarzuty te nie dziwią w sytuacji, gdy prof. Waldenberg doprowadził do podważenia narracji tych środowisk – dominującej wobec opinii publicznej w Polsce – na temat przyczyn i przebiegu unicestwienia Jugosławii.

    Publikacje Profesora poświęcone rozbiciu Jugosławii naruszyły tabu dominujące w polskich i zachodnich mediach. Nie tylko naruszyły tabu, ale rozłożyły na czynniki pierwsze całą medialną propagandę w sprawie Jugosławii, zerwały zasłonę przekłamania z wielu zagadnień, pokazując zupełnie inne przyczyny rozbicia Jugosławii i zupełnie inny przebieg dramatu jugosłowiańskiego niż ten, który był w tym czasie serwowany medialnie polskiej i światowej opinii publicznej.

    Prof. Waldenberg, wbrew stawianym mu zarzutom, bynajmniej nie wybielał Serbów z winy za rozbicie Jugosławii i popełnionych przez nich zbrodni wojennych. Wskazywał jedynie na to, że zbrodnie wojenne popełniały wszystkie strony dramatu jugosłowiańskiego, a znacznie większą winę za doprowadzenie do tego dramatu ponosiły Chorwacja i Słowenia, których separatyzm był początkowo wspierany przez Austrię i Niemcy. Dowiódł, że rozbicie Jugosławii było przede wszystkim rezultatem działania czynników zewnętrznych – państw Europy Zachodniej z Niemcami na czele oraz USA – które wykorzystały miejscowe nacjonalizmy i antagonizmy narodowe.

    Rozprawił się z wieloma mitami, w tym rozpowszechnianymi przez media informacjami o masowych gwałtach na kobietach muzułmańskich, których w Bośni miały dokonywać siły serbskie. Miał też odwagę podważyć oficjalną narrację na temat masakry w Srebrenicy. Miał wreszcie odwagę skrytykować agresję NATO na Jugosławię w 1999 roku, przedstawić rzeczywiste okoliczności działalności Armii Wyzwolenia Kosowa, w tym tzw. masakry w Raczaku, oraz faktyczne przyczyny i przebieg procesu oderwania Kosowa od Serbii.

    Nie ukrywał tego, czego inni nie przyjmowali do wiadomości lub chcieli przemilczeć. W sytuacji, gdy media amerykańskie i zachodnie oraz powiązane z nimi media polskie przedstawiały kosowskich Albańczyków jako ofiary domniemanego serbskiego nacjonalizmu, prof. Waldenberg rysował zupełnie inny – należy podkreślić, że prawdziwy – obraz sytuacji w Kosowie. Tak pisał o tym w „Rozbiciu Jugosławii”: „Prześladowania, dyskryminacja i brak elementarnego bezpieczeństwa mniejszości narodowych i etnicznych, w szczególności Serbów i Romów, przybrały rozmiary i formy, jakich w czasach pokojowych od ponad stu lat nie doznała żadna społeczność etniczna w żadnym państwie europejskim”. Słowem – miał odwagę w sprawie Kosowa i Jugosławii powiedzieć i napisać to, czego inni nie mieli odwagi powiedzieć i napisać lub nie chcieli tego uczynić. Tak właśnie prof. Waldenberg zapisał się w historii nauki i pamięci wielu ludzi – jako odważny i uczciwy naukowiec.

    Jego ogromną zasługą jest to, że w „Rozbiciu Jugosławii” wskazał na te przyczyny dekompozycji Jugosławii i jej dramatycznego przebiegu, które negowała i neguje naukowa literatura amerykańska i zachodnioeuropejska, a także pozostająca pod ich wpływem literatura polska. Odważnie i zgodnie z prawdą uwypuklił odpowiedzialność za dekompozycję Jugosławii separatyzmu chorwackiego i słoweńskiego, a także polityki RFN i amerykańskiej administracji Billa Clintona. Wiele miejsca poświęcił historii nacjonalizmów bałkańskich i stosunków między narodami tworzącymi Jugosławię.

    Zwrócił szczególną uwagę na historię stosunków albańsko-serbskich i chorwacko-serbskich, w tym pomijaną w przekazie medialnym rolę ludobójstwa dokonanego przez chorwackich ustaszy podczas drugiej wojny światowej na narodzie serbskim jako czynnika rzutującego na stosunki chorwacko-serbskie. Wykazał, że interwencja NATO w Jugosławii była nieuzasadniona i bezprawna w świetle prawa międzynarodowego.

    Podkreślił dwa ważne fakty, bez których nie da się zrozumieć okoliczności zniszczenia Jugosławii. Po pierwsze, że wojna w Bośni (1992-1995) była pierwszą w historii „wojną medialną” – kreowaną i pilotowaną przez media zachodnie. Po drugie, że kluczową rolę w wylansowaniu Serbii na głównego winowajcę upadku Jugosławii i towarzyszących temu konfliktów etnicznych odegrały pracujące na rzecz Chorwacji zachodnie agencje public relations. Ostrzegał, że polityka USA i Zachodu wobec Bałkanów Zachodnich będzie miała fatalne następstwa. Ostrzeżenia te niestety spełniły się, co dziś widzimy chociażby na przykładzie Bośni i Hercegowiny oraz Kosowa.

    W osobie prof. Marka Waldenberga odszedł wybitny przedstawiciel polskiej inteligencji, a chyba nie będzie przesady, jeśli powiem, że wielki autorytet naukowy i intelektualny. Głuche milczenie w mediach na temat osoby Zmarłego jest tylko potwierdzeniem tej wielkości. ”

  514. Zamach w Iraku jak w Sarajewie…proroczy film Jak rozpętałem…wojnę światową…Tak sobie myślę prywatnie o prezydencie na czas wojny…

  515. zyta2003 3 stycznia o godz. 2:11 pisze: –Co do ulubienca opozycji – marszalka Senatu. Wy tak naprawde wierzycie w jego nieskazitelnosc? Przeciez metoda brania kopert, wczesniej bezposrednio do kieszeni, a potem zamieniona na koperty „na fundacje” (ktore dzialaly wiecej niz roznie) znana byla od zakonczenia II Wojny Swiatowej….
    Mowienie, ze skoro sam Kaczynski wybral Grodzkiego, to znaczy, ze go sprawdzil, ze uczciwy to przeciez oxymoron.

    Zyto 2003,
    rozumiem, uważasz że kryterium wybrania na Marszałka Senatu przez PiS i Kaczyńskiego jest to by był łajdakiem a jeśli miałby to być lekarz to koniecznie musiałby to być łapówkarz i wydrwigrosz.
    Ciekawe jak ten Twój wpis odebrałby Karczewski gdyby go przeczytał.
    Widzisz, co by nie gadać, to dokładając do Twojego wpisu uwagę Mauro Rossiego na temat politycznego cynizmu jako zalety u polityków a w szczególności pisowskch to akurat Grodzki wyrasta na tytana uczciwości bo nie dał się przekupić pisowskim łajdakom ani się ich nie wystraszył.

    Zastanów się dlaczego taki Mauro Rossi nie zainteresował się co ma w garażu Karczewski? Zarobił na to co w tym garażu ma uczciwie, czy to z łapówek jest?
    Wychodzi na to, z Twojego wpisu, że musi być łajdakiem i łapówkarzem.

    A teraz wyobraźmy sobie, że dwóch senatorów opozycyjnych udaje się PiSowi przekupić i marszałkiem zostaje na nowo Karczewski. Czy wtedy też będziesz pospołu z Mauro Rossim insynuować, że musi to być łajdak i łapówkarz? Czy może będziesz insynuować, że Kaczyński go wybrał bo jest uczciwy (Kaczyński czy Karczewski może? – bo już się pogubiłem), albo jeden z nich tylko a może że obaj to łajdacy czy może obaj uczciwi?

  516. Karczewski zarobił na bezpłatnym urlopie w szpitalu, bo był oddelegowany do Senatu, 400 000 zł.
    Taki bezpłatny, to się dopiero opłaca.

  517. Dziś wpadł mi ręce weekendowy numer „Trybuny”, pisma lewicy (dawniej „Trybuny Ludu”). Cena 3,50 zł, ale ja tylko przeglądałem. W amatorsko zredagowanym barwnym numerze (kolorki w stylu klisza ORWO COLOR) dużo Zandberga, trochę Putina, sporo komunistycznych Chin (może to sponsor?) no i sport. Na okładce rysunkowy antypisowski wstępniak, wielokrotnie odgrzewany kotlet, średnio dowcipny nawet w oryginale. Ogólnie to smuteczek. Gdzie ta TL sprzed lat?

  518. pombocek
    3 stycznia o godz. 9:59

    „… statystycznie miłości i dobrego opiekuństwa brakuje o całe piekło dzieci więcej w rodzinach biologicznych niż zastępczych”.

    Czy nie porównujesz zielonego z kwadratowym? Gdyby rodzin zastępczych było tyle co dziś biologicznych (a biologicznych na odwrót, tyle co dziś zastępczych) też mieliśmy statystykę o jakiej piszesz, ale wnioski inne. Decyduje rząd wielkości.

  519. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 14:28

    Chłopcze, „statystyczne” znaczy – z uwzględnieniem elementarnych zasad statystyki.

    Ty nie wchodzisz tu, żeby rozmawiać, lecz – żeby mieć rację, więc kiedy nie masz pod ręką haków poważnych, szukasz haków byle jakich, nawet nie na temat. Ja natomiast mówię wyłącznie o tym, co znam nie tylko lektur z dziedziny psychologii rozwojowej (a z nich znam reguły wychowawcze), lecz przede wszystkim z własnych doświadczeń, z obserwacji różnych losów w wielkiej rodzinie (ze strony mamy jest to ponad sto sztuk dzieci, wnuków, prawnuków i praprawnuków, z których kilkoro było wychowanych w domach dziecka) oraz z dużych doświadczeń żony, która jest do dziś czynną kuratorką społeczną z 45-letnim stażem w wydziale rodzinnym i nieletnich. Ty przedstawiasz wyłącznie prawicowy, kościelny stereotyp z ideistycznego, czyli sufitowego rozumowania katabasów wzięty, a nie z dotychczasowych ustaleń nauki, doświadczeń ludzi zajmujących się patologicznymi rodzinami i własnej obserwacji życia. Miałbym uznanie dla ciebie, gdybyś, zamiast pleść ideistycznymi gotowcami, dał choćby jedną, dwie własne ilustracje i na ich podstawie snuł własne domysły – wtedy byłaby, może i kaleka, ale jednak rozmowa, a nie deklamowanie z pamięci zapamiętanych stereotypów.

  520. …tam tylko jest porządny człowiek: senator ale i ten,prawdę mówiąc świnia,…Tak sobie myślę prywatnie,że Gogol to szutnik…

  521. izabella
    3 stycznia o godz. 9:06
    Mieszasz dwie różne rzeczy, problem i próby jego rozwiązania. Wnioskuję że nie wierzysz w skuteczność rozwiązań. Ale co ma to wspólnego z samym problemem?

    Postawione pytanie jest dla mnie niespójne. Jest problem ( tu trzeba by uściślić : z jakim problemem /co jest faktycznie problemem/ mamy do czynienia) i jak piszesz są „próby jego rozwiązania”.
    Czyli te próby mają jednak coś wspólnego z rozwiązaniem problemu.
    I to nie kwestia wiary tylko mojej oceny.
    N.b. w ramach wiary kiedyś zaćmienie słońca wykorzystywano by przekazać masom ,że to wola bogów.

  522. basia.n
    3 stycznia o godz. 12:55

    Jest tak jak przypuszczałam, obwieszczanie rzeczy oczywistych, jako bohatersko głoszonych prawd na przekór zachodnim mediom (wrogim, ogłupionym, zakłamanym, itp). I przemycanie propagandy pod płaszczykiem. Nie wiem co to są te zachodnie media na które można wszystkie głupoty zwalić (znowu „straw-man argument”), bo co publikacja to inne podejście, inne akcenty, inne proporcje winy.
    Powiedzmy, sprawa Kosowa jest późniejsza, kiedy już było po ptokach. Nie winię Serbii o ten drugi rozpad.

    Nie znam nikogo kto kwestionuje że Chorwacja chciała się oddzielić. Słowienia też, ale jak mówili moi rozmówcy, po Słowenii nikt nie płakał, bo oni zawsze byli osobno. Według nich, łódkę rozhuśtali nacjonalistycznie Milosevič i Tudjman. A bagaż obie strony miały spory, więc raz rozpoczęte rekryminacje trudno było opanować. Ale łatwo opowiadać że wszystkiemu winien jest zachód. Co ten zachód miał zrobić? Bośnia była ogniskiem zapalnym nie do wygaszenia. Szczegóły wojenne znam od osoby która przeżyła wojnę w Sarajewie. I widziała też bezradne, niekompetentne siły pokojowe. Ale na ile niekompetencja jest winą armii, albo rezultatem złej woli? Obraz tej wojny w filmie Danisa Tanovica „No man’s land” był bardzo akuratny. (Bardzo dobry film, btw, wygrał Oscara).

    Co do świadomości świadków, łatwiej porównać do polskiej teraźniejszości niż przeszłości. Zapytaj Polaka skąd te głębokie podziały i wojna polsko-polska? Człowiek z naszej strony opowie o okrągłym stole (a może nawet solidarności), transformacji, a potem katastrofie smoleńskiej, ogromnej roli kościoła, itp. Człowiek z drugiej strony powie że winna jest unia europejska która chce nas osłabić, bo jesteśmy za silni. I to jest ta różnica.

  523. Wszyscy tutaj przecież wiemy, że wysokość składki zdrowotnej w Polsce była i jest dobra jak człowiek jest zdrowy, bo składka jest niska, mało płacimy i jak się człowiek poważnie rozchoruje , to musi dołożyć do leczenia z własnej kieszeni, bo z takiej składki to go nikt nie wyleczy. Ale, że nie chcemy przyznać się do tego, że jesteśmy skrajnie asocjalni i że nie chcemy więcej jako społeczeństwo wydawać na nasze zdrowie, jak długo jesteśmy zdrowi, przez podwyższoną składkę zdrowotną, to wolimy lekarzy obarczać organizowaniem brakujących funduszy. I tak mamy ich w ręku i w każdym momencie możemy ich skryminalizować.
    To nie tylko obłudna, ale i bardzo podła postawa.

  524. zezem
    3 stycznia o godz. 15:24
    Czyli te próby mają jednak coś wspólnego z rozwiązaniem problemu.
    I to nie kwestia wiary tylko mojej oceny.
    N.b. w ramach wiary kiedyś zaćmienie słońca wykorzystywano by przekazać masom ,że to wola bogów.

    Rozwiązanie problemu ma to wspólnego z problemem, że próbuje go rozwiązać. Ale nieadekwatność rozwiązań nic nie mówi na temat „prawdziwości” problemu. Nie chcesz mówić o konkretach, wolisz o bogach i zaćmieniu słońca. Na pewno bezpieczniej i łatwiej. Polecam blog naukaoklimacie.pl. Tam wyjaśnią Twoje wątpliwości. Izabella out.

  525. Lekarze w ramach klauzuli sumienia powinni odmawiać leczenia katolików. Bo choroba to kara boska za grzechy. Tak sobie myślę prywatnie,że wystarczy nie grzeszyć a zdrowie wróci a do tego czasu zostaje modlitwa i taca…

  526. SS
    Próbujesz nam rosyjskie doświadczenia sprzedawać?
    Rosyjski człowiek już rzeczywiście całkowicie zrezygnował z uspołecznionej służby zdrowia,
    bo w prawosławiu choroba , to rzeczywiście kara boża za grzechy.

  527. Trzeba być bucem aby siermiężny katolicyzm kojarzyć z Rosją. To skutek lania zimną wodą na głowę przed pełnoletnością…Tak sobie myślę prywatnie po zgonach katolickiego wehrmachtu pod Stalingradem i kanibalizmie w jego szeregach…w ramach choroby pazernością zwaną. Zwyciężcy do sauny i na śnieg dla zdrowia…

  528. Bar Norte

    Cicciolina z Palacu Namiestnikowskiego
    powinna teraz poprosic o zakonczenie problemu Mini Prezesa.
    https://wyborcza.pl/7,75399,25563822,swiat-z-niepokojem-czeka-na-reakcje-po-zamordowaniu-gen-sulejmaniego.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

  529. Blackley , 12:41

    Rolls- Royce dla ,, ojca ” Muchomorka
    bedzie mial na tylnym siedzeniu wiecej miejsca dla mlodych ministrantow.

  530. BWTB z godziny 11:21
    Masz racje , poszczypywać do mozna nastolatki inne przypadki przypadki bez sensu
    ps .
    Na moment wracając do ministra Szczerskiego – kompletny idiota poucza -grozi Marszałka Senatu przed wyjazdem do Brukseli 8 stycznia .
    Mówie Ci chlopaki z PIS-u nie potrafią przegrać . Brudziński lider listy PiS w regionie przegrał sromotnie z Arłukowiczem naliscie KO z nr2 .do PE
    Natomiast Jacyna _WITT zdeklasowana w tym samym okregu z Tomaszem Grodzkim
    Brudziński i Witt na czele atakow bezzsadnych na Grodzkiego _
    mali ludzie .
    Czytam wyżej notkę pocieszenia przekonywującą ,ze to w Oświęcimu zgromadzą się na zaproszenie Dudy najważniejsi w polityce Europy .
    Czytam ,a tam tylko drugi plan ( Królowie ,następcy ) tacy od „żyrandola „

  531. Mauro Rossi, 14:18

    Promieniowanie z wiez 5G
    zacznie gotowac na poltwardo mozgi mieszkancom szesciu duzych miast
    juz w tym kwartale.
    Przenosze sie do Krakowa, zeby jeszcze troche pozyc.
    https://cyfrowa.rp.pl/telekomunikacja/42929-zygmunt-solorz-odkrywa-karty-5g-od-plusa-jeszcze-w-tym-kwartale?utm_source=rp&utm_medium=teaser_redirect

  532. kooperatywaMandragon

    Przepraszam ale nie rozumiem.

  533. Jest szansa,że jankesi na złość Putinowi kupią kraj nad Wisłą zamiast Grenlandii z potrąceniem za 447…Tak sobie myślę prywatnie,że marzenie stania się 51 stanem wyprzedza chęć posiadania przyzwoitej KONSTYTUCJI skoro już tam mają…

  534. Specjalny numer POLITYKI na Nowy Rok zacząłem czytać od opowieści o hetmanie wielkim koronnym Stanisławie Żółkiewskim.
    Cała historia zwycięstw i porażek, tragiczna śmierć pod Cecorą rysowały legendę żołnierza, obrońcy granic Rzeczypospolitej. Autor Jerzy Besala napisał, że w PRL-u narodowy bohater niemal zniknął z podręczników, ale my ją znaliśmy, mieliśmy „wyssaną z mlekiem matki” bo nieczęsto w tamtych mrocznych czasach pojawiał się taki wspaniały człowiek

  535. izabella
    3 stycznia o godz. 15:37
    Skorzystałem z polecenia. M.in. naukowcy z tytułami
    Byłoby ciekawe gdyby autorzy skontaktowali się np. z Prof. Dr. Helmut Alt FH Aachen lub Prof. Dr. Hermann Harde – Helmut Schmidt Universität, Hamburg albo Prof. Dr. Nicola Scafetta
    Università di Napoli Federico II, Dipartimento di Scienze della Terra.
    Wymieni wydaje się byliby ciekawym kontrapunktem na temat otaczających nas zjawisk, tu: zmian klimatycznych.

  536. Marian W.O.
    podziwiam panska walke z odpadami ideologicznymi na tym blogu w sprawie rozpadu Jugoslawii i kulisami walki medialnej.Ktos cos przeczytal w gazecie, ale w gruncie rzeczy powtarza stare stereotypy. O Wielkiej Serbii, „zbrodniach” Serbow (ale tylko ich) i szlachetnosci Zachodu, ktory musial czyms umotywowac „humanitarian bombing”…ciemny lud wszystko kupi…

  537. @ Waldemar at 17:11
    Cymbał Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki uwierzył ,że jest Napoleonem .

    Dziś prof .Szczerski zastawil sidła na Napoleona z Szczecina .
    Oświadczył a właściwie ostrzegł aby odwołał swoją wizyte w Brukseli.

    Napoleon oczywiście w swojej profesorskiej głupocie nie odwoła i w sierpniu 2020 zostanie postawiony przed Trybunałem Stanu xa popełnienie przestępstwa zdrady dyplomatycznej.

    Zgodnie z Konstytucją reprezentantami III RP z instytucjami zewnetrznymi w tym UE jest Premier .Prezydent zaś ma szerokie proregatywy odnośnie polityki zagranicznej szczególnie obronnosci ale musi to skonsultować z Premierem i mieć podpisany scenariusz rozmów .Pamiętamy konflikt śp prof.Lecha Kaczyńskiego Prezydenta z Premierem Donaldem Tuskiem i co w tej sprawie orzekł TK pod wodzą prof.Rzeplińskiego.

    Tak więc prof Tomasz Grodzki jadąc do instytucji UE powinien skonsultować swój wyjazd z MSZ i uzyskać zgodę Premiera .Przecież Napoleon Grodzki nie może być tak przewidujący aby wiedzieć jaki ma cel Rzad III RP w prowadzeniu tej ustawy w świetle polityki wewnętrznej ( eliminacja agentury w sadownictwie ) czy zewnętrznej .

    Tak więc za trzy miesiące Prezydent dr Andrzej Duda mianuje Prezesa SN który będzie jednocześnie Szefem Trybunału Stanu i wtedy los prof.Tomasza Grodzkiego będzie przypieczętowany – nie uzgodnił wyjazdy do instytucji UE – zarzut złamanie konstytucji Zdrada Dyplomatyczna. .

    W zasadzie nie powinienem pisać tego komentarza aby nie wypłoszyć Durnia z sideł jakie dzisiaj zastawił na niego Kaczor.

    Z wioski Palatine ,Illinois – Jerzy Jan Zakrzewski

  538. „Zaczepie mnie tu kolega @PA o Ślązaków pod Stalingradem. Nic nie wie, a już by podszczypywał. Dlatego nie odpowiadam na takie zaczepki.”

    tylko dlatego, ze jestes taki pryncypialny.:)
    Zylem na Slasku (Gliwice, Zabrze, ale tez Slask Opolski), znalem troche ludzi i probuje weryfikowac pewne legendy…rowniez budowana na podstawie ksiag propagandowych….ktorych bez liku…

  539. Chorwacja,ustasze i ich żarliwy katolicyzm wykorzystany w kolaboracji z III Rzeszą przeciwko komunizmowi też katolicką…Tak sobie myślę o roli katolicyzmu w powstaniu III Rzeszy…drożdże…

  540. Swiat zyje zamachem iranskiego generala…atmosfera byla goraca bo czolowa dziennikarka BBC, Lis Ducette popelnila na zywo lapsus jezykowy nazywajac to „murder”….zobaczymy, czy Trump, M. Pompeo and M. Esper maja jakikolwiek plan akcji….wielu watpi…nawet uniesieni patriotyczna retoryka politycy amerykanscy…
    ten zamach przypomina mi planowany zamach na Hitlera w Warszawie w 1939 r., zawieszony w ostatniej chwili, bo polski ruch oporu obawial sie daleko idacych konsekwencji….
    Ostatnio nakrecono dwa paradokumenty o zamachu na Heydricha w Pradze…urzadzic go bylo stosunkowo latwo, a skutki byly zadne…

  541. mag:
    „Świat wstrzymał oddech” po udanym zamachu na generała Sulejmaniego. Iran zapowiedział „miażdżącą zemstę”, a tymczasem ONZ zaczyna przypominać bezradną Ligę Narodów w przededniu II wojny światowej.”
    moim skromnym zdaniem, to glowna zasluga naszego Amerykanskiego Brata i jego sojusznikow. Amerykanie maja wlasne „prawo” i normy…a odwoluja sie do ONZ tylko wtedy, kiedy im wygodnie….im „wiecej wolno”…

  542. @ is42 at17:59

    – wyssaną z mlekiem matki –

    Kto wyssał to z mlekiem matki a w dodatku przeczytał Trylogię Henryka Sienkiewicza ,powinien
    przeczytać Smozwaniec – Jacka Komudy a jest co czytać gdyż 4 tomy .

    Będac 2 lata temu w Polsce długo szukałem tej książki i w końcowym akordzie przekroczyłem odprawę paszportową i w strefie wolnocłowej a księgarni patrzę oczom nie wierzę mogę w końcu kupić upragnioną książkę.

    Doskonała książka ,przeczytałem jednym tchem .

  543. Rozpad czy rozbicie Jugosławii?
    – Moje dzieło życia (blogowego)

    W 1989 roku Jugosławia była federacją sześciu republik, każda z suwerennym prawem do secesji, plus dwie autonomie w ramach Serbii: Kosowo i Wojwodina, zamieszkałą przez rozliczne grupy etniczne, czy narodowe: Serbów (36,5%), Chorwatów (19,5%), Słoweńców, Bośniaków, Macedończyków (Słowian), Czarnogórców, Albańczyków, Węgrów i parę innych. Najbogatsi Słoweńcy wytwarzali dochód kilkakrotnie wyższy od najbiedniejszych ludów na południu. Wszyscy, poza Słoweńcami, mówili z grubsza jednym językiem – serio-chorwackim z rozlicznymi odmianami, w każdym razie mogli się porozumieć w jednej mowie (lepiej niż etniczne grupy we Włoszech, a może nawet w Niemczech), z dwoma alfabetami – łacińskim i cyrylicą. Do tego trzy religie: katolicy, prawosławni i muzułmanie.

    W roku upadku Muru i Żelaznej Kurtyny rządy krajów Zachodu były skupione na pomocy dla transformacji w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech, oraz oczywiście ZSRR. Bałkany ich mniej obchodziły, nie tu ważyły się losy świata. Gospodarka Jugosławii przechodziła ciężkie czasy, aczkolwiek pewne reformy w Belgradzie zahamowały recesję i wzrost bezrobocia. Ale postkomunistyczna władza federacji, głównie serbska nie potrafiła zaproponować nowej formuły politycznej i gospodarczej. Słoweńcy i Chorwaci byli pierwsi do wyjścia.

    Wojny w Jugosławii w latach 1991-2001 głównie miały trzy fazy. W pierwszej Serbowie w Chorwacji (12% ludności republiki) w trakcie procesu separacji (referendum) ogłosili bojkot, wreszcie „republikę serbską” na terenach Krainy, pasa pogranicza z Serbią, a dawniej z Imperium Osmańskim, który było wojenną strefą, na którą Habsburgowie ściągali m.in. ludność serbską od XVI wieku. Gdy Serbia uzyskała niepodległość (1878) Habsburgowie nadali pełnię praw chorwackim Serbom, którzy tam pozostali. W Krainie mieszkało około 60 procent Serbów, w niektórych miejscowościach ponad 90 procent. W 1991 roku z tzw. republiki Serbska w Krainie uciekli Chorwaci i inni nie serbscy mieszkańcy. Dyplomacja amerykańska wynegocjowała porozumienia, które de facto zamroziły wojskową pomoc Serbii dla separatystów serbskich w Chorwacji. W 1995 roku armia chorwacka wkroczyła do Kina i całej Krainy i wypędziła Serbów, którzy nie chcieli żyć w niepodległej Chorwacji. Częścią ponad 4-letniej wojny serbsko-chorwackiej było 8 miesięczne oblężenie zabytkowego Dubrownika (w 100 procentach chorwackiego) przez armię jugosłowiańską (10/1991 – 5/1992), głównie Czarnogórców, co odbiło się echem na świecie i doprowadziło do odwrócenia się opinii publicznej od Serbów.

    Dwie dalsze części to tworzenie „republiki serbskiej” w Bośni-Chercegowinie (Serbowie w tej republice stanowili ok. 40% ludności) z oblężeniem Sarajewa i masakrą w Srebrnicy, najbardziej krwawy okres z ponad 100 tysiącami zabitych (1992-5), oraz wojna o Kosowo (1998-9). Obie skierowane przeciw ludności muzułmańskiej. Uchodźców w wyniku tych wojen w Jugosławii jest kilka milionów.

    Być może ten aspekt religijny pchnął znakomitego austryjackiego pisarza-noblistę Peter Handke (poch. niemiecko-słoweńskie) do popierania Serbów, przyjęcia prawosławia, negowania zbrodni serbskich w BIH i wygłoszenia mowy na pogrzebie Miloševića.

    Niektórzy pochylają się nad losem Serbów, jak Handke; dowodzą jaka krzywda im się stała, winę zwalają na świat zachodni i ich media, za rozbiór Jugosławii, jej rozbicie, rozczłonkowanie, rozłożenie na etniczne części. Uważam, że był to rozpad federacji, nieunikniony w ówczesnych warunkach kulturowych, politycznych i gospodarczych. Niestety odbył się on z ogromnymi stratami ludzkimi i materialnymi. Co gorsza wzajemna, silna nienawiść między narodami i grupami etnicznymi w krajach dawnej Jugosławii trwa.

    [Za współpracę dziękuję blogowiczom: @legat, @Marian W.O]

  544. Specjaliści doradzają aby nie wracać do domu tą samą trasą bo taki jankes może się czaić…Ponoć strzelają pod byle pretekstem…kontakt z Polityką nie jest piorunochronem…Tak sobie myślę prywatnie,że w dobie podsłuchu nawet telefon może sprowadzić drona…co nie zwalnia od płacenia rachunków…

  545. @ PA 2155

    Można zapytać co robił Szef Gwardii Republikańskiej w Iraku od dłuższego szasu.

    Czy atak tłumu na Ambasade USA w Bagdadzie nie przypominał słynnego ataku w Teheranie i wziecie personelu Ambasady jako zakładników.

    Irak dostanie ultimatum od USA – usuniecie wszystkich wojskowych Irańczyków którzy pod pretekstem walki z ISIS opanowali w praktyce Irak.

    Jeśli Irak nie opanuje tego problemu Donald Trump na płn Iraku ogłosi niepodległe państwo Kurdów odcinajac 70 % pol naftowych od Iraku.Państwo Kurdyjskie zapewni strefę buforową miedzy Iranem a Syrią co jest w interesie Izraela,Turcji i USA na Bliskim Wschodzie i oznaczać bedzie koniec Hezbollahu w Palestynie oraz Libanie. Dogadanie sie z Turcją w strefie Idlib zostało właśnie zrobione w tym celu.

  546. teo:
    nie chce byc zlosliwy, ale „Hercegowina” pisze sie przez samo „H”….a dyskusja o Handkem byla na temat, co jest meritum przy przyznawaniu Literackiego Nobla…
    przypomnialem sobie poniewczasie, ze opozycja Kunzru i Rushdiego byla reakcja grupy religijnej…obaj sa muzulmanami i widza Srebrenice w tym kontekscie…

  547. geozak:
    nasze „dyskusje” polityczne na temat Bliskiego Wschodu sa zbedne, bo roznimy sie diametralnie w pogladach…a na pyskowke nie mam ochoty….

  548. @ teo

    W ubiegłym roku mój przyjaciel 35 Polak namówil mnie na wycieczke pn Bałkany są super.
    Wycieczka tygodniowa – Kreta ,płn Macedonia Albania oraz Serbia.

    Wycieczka była ciekawa .Odnośnie rozpadu byłej Jugosławii to jest oczywiste ,ze region ma znaczenie strategiczne i mocarstwa lepiej sie dogadają w kwestii rurociągów czy baz wojskowych z mniejszymi podmiotami.W dodatku łatwo to można było zrobić jak to słusznie zauważasz na różnice w bogactwie ,religijne czy kulturowe.Dla USA szczególnie ważne Albania i Kosowo.

    Zwrócić należy na dynamizm Kosowa i Albanii – dużo nowych domów czasem nawet całe miejscowosci nowe domy zaś puste gdyż mieszkańcy pracują w płn Włoszech czy Szwajcarii.

  549. @ geozak
    Pomyliłem się – nie gwardia republikańska a gwardia rewolucyjna.

  550. @mag
    W obliczu calkiem odmiennej, w porownaniu z rokiem45 sytuacji na swiecie, wsrod obserwatorow i praktykow polityki miedzynarodowej istnieje konsensus co do tego, ze ONZ wymaga pilnego zreformowania.
    Struktury i procedury nie odpowiadaja juz realiom swiatowej polityki XXI wieku. Patrzac z tego punktu widzenia starania takich krajow jak Brazylia, Indie czy Japonia, ktore daza do uzyskania stalego miejsca w Radzie Bezpieczenstwa, sa zrozumiale. Zarazem jednak pieciu stalych czlonkow Rady Bezpieczenstwa, wydaje sie byc malo sklonnych do tego, by owe dazenia wziac pod uwage i w ramach reorganizacji ONZ przyjac do ekskluzywnego klubu „piatki” inne wazne panstwa o wysokiej liczbie ludnosci i/lub wysokim znaczeniu polityczno-gospodarczym. Zwlaszcza Wielka Brytania i Francja niechetnie pogodzilyby sie z „rozwodnieniem”
    swoich wplywow wskutek przyjecia kolejnych czlonkow. Lecz i USA nadal wzbraniaja sie przed zwiekszeniem liczby stalych czlonkow Rady i przed zwiazanym z tym „rozmiekczeniem” przyslugujacemu stalym czlonkom prawa weta. Przy niezmienionej strukturze i roli Rady Bezpieczenstwa, USA jest w stanie zablokowac kazda decyzje, ktora nie jest po ich mysli. To samo dotyczy oczywiscie takze Rosji i Chin, jak i rowniez Wielkiej Brytanii i Francji.
    Wiecej znajdziesz:
    https://books.google.es/books?id=U8mnDwAAQBAJ&pg=PA169&lpg=PA169&dq=onz+nie+ma+juz+znaczenia?&source=bl&ots=smYH8kgrOM&sig=ACfU3U2HBsd5aU6beyYSKi4mBhlXteGQiQ&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwiB9cH9gejmAhXYDGMBHXk7C74Q6AEwBXoECAgQAQ#v=onepage&q=onz%20nie%20ma%20juz%20znaczenia%3F&f=false

  551. Czekam na komentarz Jędraszewskiego o zgodności z Biblią zamordowania irańskiego generała…a czepiają się ukrzyżowania Jezusa…Tak sobie myślę prywatnie,że zabijanie to nie jest ludzki odruch…

  552. @Hatmurt Spieker : „Swiatowe mocarstwo USA- czy to juz schylek?”
    Polecam.

  553. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 17:16

    To ja bardzo przepraszam ,
    myslalem ze probujac byc enigmatyczny,
    unikne interwencji moderatorow,
    ale wypowiedz zostala zaraz zaslonieta.

    Chcialem tylko powiedziec, ze Totalna Opozycja by sie ucieszyla , gdyby Ambasador w Warszawie poprosil o usuniecie wroga Konstytucji i Demokracji , tak jak to sie stalo w wyzwolonym przy naszej pomocy Iraku.

  554. @ geoazak,

    „Można zapytać co robił Szef Gwardii Republikańskiej w Iraku od dłuższego szasu.”

    Rownie dobrze mozna zadac pytanie, co robia od dluzszego czasu na Bliskim Wschodzie kraje zachodnie ze Stanami Zjednoczonymi jako glownym aktorem.

  555. Mała, porządkowa uwaga do wątku dyskusyjnego dotyczącego zamachu na Sulejmaniego.
    Sulejmani nie był szefem Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej. Choćby dlatego, że formacja pod taką nazwą nie istnieje. Jej prawdziwa nazwa brzmi Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Na jej czele stoi facet o nazwisku Salami.

    Natomiast Sulejmani był szefem formacji al-Kuds, która zajmuje się zagranicznymi operacjami Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
    To też wyjaśnia co robił w Iraku – był tam w ramach obowiazków sluzbowych.

  556. geozak (19:23) et al
    Mój punkt spoglądania na Bałkany jest inny, nie-amerykański, powiedzmy – europejski.
    Moja podróż zeszłoroczna wiodła od Wenecji do Dubrownika. Z Wenecji na Istrię promem, dalej samochodem wzdłuż dalmatyńskiego wybrzeża z dniowymi wycieczkami do Mostaru (BIH) i Kotoru (MNG), czyli czterokrotnie przekraczałem granicę UE. Różnica uderzająca, niemal jak przekraczanie z Socjalistycznych Węgier do Austrii w 1977 roku, tyle że o wiele bardziej malownicza okolica.

    W temacie wojen jugosłowiańskich, moje sympatie są niewątpliwe po stronie Chorwacji, aczkolwiek widzę zajadłość ich nacjonalizmu. I drożyznę w kraju, po części z powodu silnej kuny (HRK), gdyż zarobki z turystki umacniają ją. Sympatie chorwackie są stąd, że moja mama pracowała w biurze turystyki zagr. i organizowała wycieczki m.in. do Jugosławii, kilka razy w roku jeździła nad Adriatyk, współpracowała i przyjaźniła się z Polką-Chorwatką w biurze w Zagrzebiu. To była moja pierwsza podróż na zachodnie Bałkany, do miejsc znanych z ciągnących się godzinami opowieści, Šibenik, Trogir, Herceg Novi, Hvar ….

    Spotkałem ludzi pamiętających tamtą wojnę, demonstrujących jej ślady w Dubrowniku, do którego obecnie przybija po pięć lub więcej wycieczkowców dziennie, z tysiącami turystów na pokładzie. Podobnie do Kotoru, o Wenecji szkoda gadać. Nie jestem amatorem takiego stadnego poznawania świata, absolutnie, raczej wrogiem. Ale ta stonka, jak zlezie ze statku, to potrafi wgnieść człowieka w bruk, na Pl. San Marco, czy na Stradunie w Dubrowniku.

    Jest wiele zagrożeń i hamulców w rozwoju tych krajów. Np. szalejący Chorwaci już by chcieli wyjść z Unii, jeszcze dobrze tam nie zabawili. Z kolei Czarnogórcy i Mołdawianie chcą wejść bardzo, ale Macron stawia weto. Bośnia-Hercegowina rozkawałkowana, głównie przez dum(r)nych Serbów. Polityka jest zawiła tam. A kraina piękna, zarówno od modrego Adriatyku z wysepkami, plażami i błękitnymi jaskiniami po przepaściste góry, rzeki, wąwozy, błota i parki, a ptactwo jakie … No i kuchnia, od baraniny, od kebabci po owoce morza.

    Ech, chyba otworzę flachę dingača.

  557. kooperatywaMandragon

    Dziękuję za wyjaśnienia, już rozumiem.
    Z tym, że nie potrafię się ustosunkować do problemu.

  558. „Dynamizm” Kosowa….brzmi to zachecajaco….2 lata temu telewizje zachodnie pokazywaly tlumy mlodych Kosowarow maszerujacych po azyl i przyszlosc w Europie Zach.
    kilka tygodni temu DW doniosla polgebkiem o repatriaci prze rzad Kosowa ok. 400 bojowcow IS pochodzacych z Kosowa…bylo ich wiecej tylko ca. 200 zginelo w Syrii i Iraku „smiercia meczenska”….jak na tak mala spolecznosc, popularnosc panstwa islamskiego i jego idealow musi byc zdumiewajaca…

  559. repatriacji….cos zjadlo 1 litere…

  560. W obliczu zmieniajacej sie jak kalejdoskopie politycznej sytuacji bylo by dobrze , moze na lepszy poczatek Nowego Roku , przegrac z wnukiem w szachy ? Ok , ok ,.
    moga byc warcaby .. wow, wow !.. stay cool man ..

  561. @geozak

    Quasem Soleimani, przyw.terrorystycznego urgupowania Al Quds (Jerozolima) byl odpowiedzialny za smierc ponad 600 Amerykanow z terytorium Iraku.

  562. Ozzy,
    skoro jesteś tak dobrze poinformowany to może nas oświecisz czym się tych 600 Amerykanów zajmowało, co było powodem że zostali zabici, w jakich okolicznościach to nastąpiło i kiedy?
    Wiesz coś?

  563. legat
    3 stycznia o godz. 21:58,
    Wiem, ze pytales Ozzy’ ego retorycznie, bo odpowiedź znasz, ale moze sá tacy, którzy jej nie znajá. 🙂
    Tu jest ta odpowiedx:
    https://www.militarytimes.com/news/your-military/2019/04/04/iran-killed-more-us-troops-in-iraq-than-previously-known-pentagon-says/

  564. jobrave:
    Jeden facet na Al-Jazeerze zaoferowal idealny model w twj materii, czyli tzw. terroryzmu : jak ktos walczy po naszej (Amerykanskiej) stronie w Jemenie to jest „dobrym terrorysta”, a ten sam osobnik walczacy po stronie Assada w Syrii to jest „zlym terrorysta”….it to sa mniej wiecej kryteria „narracji Ozzy’ego”

  565. legat:
    W ostatnim tygodniu Amerykanie zastosowali zasade z kodeksu Hammurabiego….z mala modyfikacja: to nie bylo oko za oko, zab za zab, tylko 25 oczu za jedno oko…metoda stosowana przez IDF…
    w nocy ogladalem reportaz na France24 o szczegolnej interpretacji prawa na Okupowanym Zachodnim Brzegu, bedacego pod jurysdykcja IDF…oto wioska palestynska graniczy z kibucem…i Palestynski gaj oliwny jest tuz pod murem otaczajacym kibuc….i trwaja dyskusje, czy ten Palestynczynczyk moze zerwac oliwki…czy one, zgodnie z „prawem” nie naleza do kibucu….

  566. Jak myślicie, co bardziej zajmie polskich obywateli, wybory lokatora Pałacu, czy opłaty za śmieci ? A może wqrwią ich bardziej E-recepty i mikrokonta ?
    Obstawiam wszystko. Począwszy od PO ciągnie się niemożność rozwiązania coraz większych opłat za śmieci. Nikt nie słuchał i dalej jest głuchy na głosy rozsądku. Wygrywa lobby produkujące pojemniki do absurdalnej segregacji. Segregacja dotyczy tylko domów jednorodzinnych. Rządzący dyletanci nie mają pojęcia, że wystarczy podzielić śmieci na dwie frakcje : suchą i mokrą. Całą resztę wykonają maszyny w sortowniach. Ten problem ma więcej aspektów, ale ja postanowiłem poruszyć tylko segregację.
    Z E-receptami też się szykuje ciekawe przedstawienie, bo jakoś sobie nie potrafię wyobrazić, że choć połowa pacjentów (są nimi głównie takie starych jak my na blogu) wie co to takiego profil zaufany, bez którego nie stworzą IKP (a to co?). Nie wspomnę tu o części staruchów, nie potrafiacych odebrać wiadomości tekstowej w swoim telefonie (jak go oczywiście posiadają).
    Ciekawie było się przeglądać ludziom w Urzędzie Skarbowym, którzy chcieli rozkminić hasło „mikrokonto”.
    To tyle z prawdziwych problemów wyborców.

  567. legat
    3 stycznia o godz. 21:58
    Ci Amerykanie zajmowali się „wojną”….tym samym co Sulejmani tyle że po drugiej stronie ….z małą różnicą…on zajmował się „świętą wojną” i z tego powodu automatycznie został „męczennikiem”

  568. W teatrze Capitol w Warszawie oglądaliśmy CUD.
    W obsadzie m.in. Jacek Lenartowicz i Władysław Grzywna. Sympatyczna publiczność. Sztuka lekka, łatwa i przyjemna, w sam raz na piątkowy wieczór.
    Atmosfera jak w czasach PRL-u, prawdziwie radosna

  569. Piotr II
    „tego powodu automatycznie został „męczennikiem””…
    a Amerykanie, ktorzy polegli tam staja sie automatycznie „herosami”….wg CNN and MSNBC….narracja wydaje mi sie podobna…

  570. @ legat, żeby nie było że jestem niewdzięczna – jeszcze jeden głos w sprawie jakiś czas temu dyskutowanej:
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/03/30/prawda-i-klamstwa-o-rozpadzie-jugoslawii-to-nie-milosevic-od-samego-poczatku-byla-to-amerykanska-operacja/

    ps. znany nam kolega poleca na innym blogu pracownię4 a niej wiele ciekawych wypowiedzi. Pozdrawiam z Nowym Rokiem.

  571. PA2155
    3 stycznia o godz. 22:32

    U nas zamiast Kodeksu Hammurabiego,
    stosuje sie taktyke walkowera.

    Jak osoba , majaca kolek w gebie zamiast jezyka,
    mogla byc sekretarzem prasowym dwuch premierow PO ?
    PO ma chyba placone, zeby przegrywac.
    Nasz najwiekszy sojusznik buduje u nas dyktature PiSlamska, jak w Afganistanie,Iraku i Libii.

    https://kulturaliberalna.pl/2019/12/31/kidawa-blonska-wywiad-pawlowski-sawczuk-kiedy-okazuje-emocje-pokazuje-moja-slabosc/

  572. PA2155 3 stycznia o godz. 22:32 pisze: – … trwaja dyskusje, czy ten Palestynczynczyk moze zerwac oliwki…czy one, zgodnie z „prawem” nie naleza do kibucu….

    PA2155
    Głupie dyskusje skoro to wiadomo komu bezdyskusyjne się należą bez względu na to kto je pozrywa.

  573. kooperatywa M:
    slaby jestem w tematyce krajowej i Prezesa Kaczorka…posluze sie wymowka Bara i stwierdze, ze sa to wewnetrzne sprawy rodziny zwanej ZChN…

  574. legat
    „Głupie dyskusje skoro to wiadomo komu bezdyskusyjne się należą bez względu na to kto je pozrywa.”
    jedna z mieszkanek kibucu twierdzila, zgodnie z twoja sugestia i interpretacja, ze ona jest obywatelka izraelska a ci Palestynczycy-nie…a teren jest pod jurysdykcja IDF…czyli jej sie „wiecej nalezy”…

  575. PA2155
    3 stycznia o godz. 22:46
    „tego powodu automatycznie został „męczennikiem””…
    a Amerykanie, ktorzy polegli tam staja sie automatycznie „herosami”….wg CNN and MSNBC….narracja wydaje mi sie podobna…

    No to w czym problem?…..po jednej ze stron generał dostał w czapę…na wojnie się zdarza.

  576. waldemar

    „… wracając do ministra Szczerskiego – kompletny idiota poucza -grozi Marszałka Senatu przed wyjazdem do Brukseli 8 stycznia”.

    Powstrzymaj swój obelżywy język, tym bardziej, że piszesz anonimowo o osobie znanej z nazwiska. Łatwiej ci to przyjedzie, gdy przypomnisz sobie wycie Platformy, kiedy prezydent Lech Kaczyński wybierał się na posiedzenie Rady Europy. Odmówiono mu samolotu rządowego i Kancelaria Prezydenta musiała zamówić czarter. Z pewnością wtedy potakiwałeś, że zgodnie z konstytucją rząd prowadzi politykę zagraniczną, a nie prezydent. Lech Kaczyński nie zamierzał jednak zabierać głosu tylko być obecnym na sali i słuchać co powie premier Tusk. Marszałek Grodzki nie jest pierwszą osobą w państwie, ani nawet drugą i wybiera się tam samodzielnie nie mając upoważnienia z MSZ. Pytanie jako kto oraz w jakim celu? Marszałek Senatu, czy aktywista opozycji? Moim zdaniem Grodzki nie powinien tam lecieć samolotem rządowym, niech jedzie swoim Jaguarem XF.

    „Mówie Ci chlopaki z PIS-u nie potrafią przegrać .

    Uwaga cokolwiek osobliwa, wygrali 5 wyborów z rzędu i nadal wyraźnie prowadzą. Nie potrafili przegrać ci co utworzyli KOD zanim jeszcze ukonstytuował się rząd Beaty Szydło i zdążył cokolwiek zrobić.

  577. Die Zeit: „Podejrzenie, że Donald Trump po raz kolejny działał z ograniczoną prognozą, tylko pod wpływem impulsu, potęguje brak komunikacji ze strony jego rządu.”

  578. BWTB

    Ależ problemy ?
    Pierwsza rzecz jaka mnie zadziwiła w USA to praktyczne wykorzystanie techniki cyfrowej czyli mikroprocesorów ,komputerów oraz łatwość zmian organizacji.

    Maszyny z automatyką mechaniczna czy pneumatyczną obwieszaliśmy taśmą lepiacą na maszynach.Przychodziły PLC wyrzucało się moikroprocesory tnąc nożem tasmą.

    Po dwoch latach pobytu w 1986 r kupiłem na aukcji dom od rzadu federalnego.Przepis był ,że musze zamknąć transakcje w ciagu 45 dni a potem kara za kazdy dzień $145 .Udałem sie do banku aby przyśpieszyc sprawe a tam widze faceta który bywał u siostry w tawernie.Licze ,ze przyśpieszy i daje mu to do zrozumienia.Oj amerykański Jasiek zaraz bys kombinował .Zobacz nie mogę mam tak ustawiony komputer ,że jak nie załatwie faceta przed toba to komputer nie otworzy twojego wniosku.Zrozumiałem ,że trudno tu kombinować.Gdy udałem się do administracji w mojej wsi aby uzyskać pozwolenie na wymianę okien w domu -wpisano do komputera z sygnatura ważnosci 101 I 15 .Oznaczało to że zakwalifikowano to sprawe na Important 15 dinowy i że nie moze być załatwiana jeśli nie jest załatwiona sprawa nr 100 ,proste nie ma korupcji czekolad itp.Teraz jeszcze prosciej – taka sprawa załatwiana przez internet z Skypem.

    Odnośnie recept elektronicznych a z tym zwiazanych danych o pacjencie w komputerze.

    30 lat temu to wprowadzono i od 30 lat sa wszystkie dane medyczne w komputerze łacznie z wszystkimi zastrzykami przeciw grypowymi.Wychpdzac od lekarza on uatomatycznie przesyła moja recepte do apteki i za dwa dni mam lek w mojej skrzynce pocztowej.Jeśli sprawa pilna lekarz da mi lek np na 5 dni do czasu kiedy poczta dostarczy.Kiedys zdarzyło mi się potrzeba informacji do apteki o refill i dzwonie do lekarza a on na autostradzie.On chwilę mam tablet w samochodzie i za chwile wyśle z autosready recepte do apteki .

    Śmieci – moja wioska 75 mieszkańców wiekszość domki jednorodzinne.Firma która pracuje w naszej wsi nawet o tej samej nazwie co w Warszawie ma jeden samochód i kierowcę odbierającego smieci.W garażu trzymam dwa pojemniki na mokry i drugi na suchy.Kierowca nie wysiadając z samochodu opróżnia pojemniki najpierw mokry a potem wraca po suchy.Latem musi wysiasć jeśli ustawiam worki papierowe z trawą czy krzakami i drewnem.

    Kierowca zawozi śmieci do sortowni gdzie 2 pracowników patrzy jak sensory czy lasery oraz fotocele ,kamery wybieraja i sortuja śmieci.

    Micro konta – każdy kto odbiera emeryture czy obecnie jakoś pomoc federalna musi mieć konto w banku i dostaje odpowiedną kartę debytową – np nie zakupi papierosow czy wódki .

    Co tu trudnego i co do tego ma Kaczor .

  579. @ Moja wioska to 75 tys mieszkańców a nie 75 jak podałem wyżej.

  580. geozak
    3 stycznia o godz. 23:10
    To niesamowite..75 tysięcy mieszkańców i jeden samochód-śmieciarka ?
    Jak on to obrobi? A te mokre to co to?

  581. Mauro Rossi

    Za DoRzeczy:

    „Czy ze względu na stan zdrowia Jarosław Kaczyński powinien zrezygnować z kierowania Prawem i Sprawiedliwością?
    (…)
    Wyniki badań mogą zaskoczyć. Aż 56 proc. respondentów zgodziło się, że Jarosław Kaczyński powinien zrezygnować z kierowania partią ze względu na stan zdrowia.
    Przeciwnego zdania jest jedynie 20 proc. badanych. Z kolei 24 proc. uczestników sondażu wskazało odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć”.
    „W grupie sugerującej takie rozwiązanie są ludzie bezkrytyczni wobec prezesa i autentycznie zaniepokojeni jego stanem. Są też i tacy – co potwierdzają inne badania – że Polacy wymagają od polityków poświęcenia się polityce przez całą dobę i ci nie widzą już takich zdolności u Kaczyńskiego” – mówi prof. Ewa Marciniak, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z dziennikiem.

    Sondaż zrealizował Instytut Badań Pollster w dniach 20-22 grudnia 2019 r. na próbie 1060 dorosłych Polaków.”

    Mauro, czy w ten sposób powoli przygotowujecie elektorat do nadchodzących zmian?

  582. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 20:38

    „ … Sulejmani był szefem formacji al-Kuds, która zajmuje się zagranicznymi operacjami Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. To też wyjaśnia co robił w Iraku – był tam w ramach obowiazków sluzbowych”.

    Amerykańscy piloci śmigłowców (ewentualnie operatorzy dronów) z których odpalono rakiety w kierunku Sulejmaniego też robili to w ramach obowiązków służbowych.

  583. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 23:05
    „Lech Kaczyński nie zamierzał jednak zabierać głosu tylko być obecnym na sali i słuchać co powie premier Tusk.”

    ……. nie no to jest zrozumiałe i jak najbardziej na miejscu….że Prezydent jeździ za Premierem i słucha co on mówi….

  584. Zwykły użytkownik komputera ma ambicje niezrozumienia co to jest tekst.

    A państwo popada w długi dopłacając do dystrybucji leków.

    Polki i Polacy uważają, że najlepszym nauczycielem jest ból i cierpienie.

    A pieprzenie komputerowe @guzdry nie sprawia cierpienia, bo się guzdrę spokojnie i bez bólu przewija jak na zwykłego użytkownika komputera przystoi.

    Blogowe staruchy za boga i za biskupa ateistów nie nauczą się tego co to jest tekst

    Gdy aptekarze się wściekną to będą prowadzili konsultacje w aptekach zazdroszcząc dochodów prywatnym przychodniom lekarskim.

    Kolejki w przychodniach przeniosą się do aptek.

    Mrożek to był cienias z ograniczoną wyobraźnia podobnie jak Lem.

    ponoć ludowe rosyjskie:
    Wszystkie choroby biorą się z nerwów, z wyjątkiem syfilisa który bierze się z przyjemności.

  585. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 23:23

    „Mauro, czy w ten sposób powoli przygotowujecie elektorat do nadchodzących zmian”?

    Tak, tak Bar Norte, pamiętamy o tym, że panta rhei. Ale i młodemu Zandbergowi posiwiała broda. Nawet jak Kaczyński odejdzie nie oznacza to, że wy jesteście nieśmiertelni.

  586. MR
    Amerykańscy piloci śmigłowców (ewentualnie operatorzy dronów) z których odpalono rakiety w kierunku Sulejmaniego też robili to w ramach obowiązków służbowych.
    Obie strony uzywaja narracji albo „heroicznej” albo „meczennskiej”…czasami dochodzi idea H. Arendt z „Eichmann in Jerusalem”….nie wiem czy czytales „Lekcje niemieckiego” Lenza..to bylo tam przedyskutowane jako „przymus obowiazku”…
    Media amerykanskie sa w ferworze patriotycznym…jak WP pojedzie na Bliski Wschod to moze nawet min. Katz odpusci nam grzechy….

  587. nie „przymus obowiazku”…a „radosc obowiazku”

  588. Piotr II
    3 stycznia o godz. 23:27

    ‚ … nie no to jest zrozumiałe i jak najbardziej na miejscu…. że Prezydent jeździ za Premierem i słucha co on mówi …”.

    Nie pamiętam dokładnie co (i nie chce mi się sprawdzać), ale była tam jakaś ważna kwestia. Tusk pod okiem prezydenta musiał się nieco mitygowac w swym eurodupodajstwie.

  589. Ele mele dutki – Rossi o wyjeździe Grodzkiego do Brukseli

    Marszałek Senatu Grodzki pewnie pojedzie do Unii Europejskich jako delegat doktora Laska i jego byłej komisji. Ma tam do załatwienia jedną spraw ę- zrobić wystawę o zamachu wielowybuchowym termobarycznym w Smoleńsku na prezydenta RP, przedstawić argumenty na tak i na nie i wyprostować informacje licznych wystaw na temat zamachu smoleńskiego, które zawozili do PE eksperci Macierewicza nie pytając nie tylko ministra spraw zagranicznych o zgodę, ale nie pytając nikogo (oczywiście Prezesa się radzili, i dostali pełną akceptację).
    Pzdr, TJ

  590. BN
    „„Podejrzenie, że Donald Trump po raz kolejny działał z ograniczoną prognozą, tylko pod wpływem impulsu, potęguje brak komunikacji ze strony jego rządu.”
    on byl na wakacjach na florydzie…a dzisiaj jest na wiecu przedwyborczym…nawet nie twittowal tylko powiesil fotografie „star-spangled banner”…

  591. Żabko Konająca,
    no pewno że jesteś niewdzięczna! To ja tu sobie padam na twarz, cięgi zbieram za Serbów, za Miloševića, za Hanke’go, za politruka Waldenberga a Ty za wałek do ciasta nie chwytasz? Ścieżek nie prostujesz i nie wygładzasz? Pozostało mi się już tylko pomodlić:
    – Panie.
    Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
    że muszę coś powiedzieć na każdy temat
    i przy każdej okazji.

    Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

    Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
    czynnym lecz nie narzucającym się.

    Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
    jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
    zachować do końca paru przyjaciół.

    Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia
    w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot
    przechodził do rzeczy.

    Użycz mi chwalebnego poczucia,
    że czasami mogę się mylić.

    Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
    choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

    Ciepło pozdrawiam w Nowym Roku, a to wyżej zwaliłem ze św. Tomasza

  592. Jeszcze nie przedyskutowalismy jednej sprawy: czy likwidacja Iranskiego generala wzmocni czy tez oslabi Wladimira P? na blogach kanadyjskich zawsze dyskutuje sie ten kontekst…no i, jezeli Trump jest Putinowskie proxy, to kto wydal rozkaz likwidacji? Putin?

  593. @ teo
    Nie mam amerykańskiego podejścia do Bałkanów ale jako Amerykanin lubie miejsca dziewicze .Co mam na myśli to podobne do parków narodowych czy stanowych których wielkośc i utrzymanie oraz ochrona przed niszczeniem jest imponująca.Z uwagi na wielkość obszaru nie wyczuwa się dotkliwego zageszczenia turystami.Również są olbrzymie obszary które sa własnościa rządu federalnego gdzie przestrzegając pewnych reguł można się zatrzymać.

    Takie miejsca jeszcze można znależść w tych krajach gdzie byłem na Bałkanach.Ludzie bardzo mili i przyjażni zaś w oczy rzuca się duża ilość meczetów..

    Kupiłem w Albanii chyba ichni konjak już wypiłem w miejscowosci gdzie znajduje się olbrzymia twierdza turecka oraz w Macedonii trafiliśmy na miejscowosc Serbską gdzie kupiłem dwie butelki Rakiji.
    Z tym trunkiem jest kłopot gdyż przy przekraczaniu na strone Węgier ich celnicy trzepoią autobusy i konfiskują.

    Dodam ,że posiadam buteleczkę likieru kupioną na szczycie Etny – Fichera – Fuoco Dell Etna 70 %

  594. @
    Dla tych pomstujących na USA za bytność na Bliskim Wschodzie podpowiem – macie wybór niech wyjdą zaś gaz i benzynę będzie was stac tylko od swieta.

  595. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 23:38
    „Nie pamiętam dokładnie co (i nie chce mi się sprawdzać), ale była tam jakaś ważna kwestia. Tusk pod okiem prezydenta musiał się nieco mitygowac w swym eurodupodajstwie.”

    ….no to szkoda że Pan Prezydent nie poleciał za Panią Premier Szydło….

  596. „Dla tych pomstujących na USA za bytność na Bliskim Wschodzie podpowiem – macie wybór niech wyjdą zaś gaz i benzynę będzie was stac tylko od swieta.”
    krotko i dosadnie…:)

  597. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 23:07

    Die Zeit: „Podejrzenie, że Donald Trump po raz kolejny działał z ograniczoną prognozą, tylko pod wpływem impulsu, potęguje brak komunikacji ze strony jego rządu.”

    Ponoć Sulejmani planował przeprowadzenie zamachu stanu w Iraku na polecenie ajatollaha Alego Chameneia. Może „Die Zeit” o tę „ograniczoną prognozę” chodzi, niespełnioną z powodu niespodziewanej śmierci Sulejmaniego? Istnieją prognozy samospełniające się i takie, które się nie spełniają.

  598. Piotr II
    4 stycznia o godz. 0:08

    „….no to szkoda że Pan Prezydent nie poleciał za Panią Premier Szydło ….”.

    Nie musiał, to przecież nie była kohabitacja, oboje są z jednego obozu politycznego. Szydło była szefową kampanii PAD.

  599. geozak; 23:10 napisał coś takiego.

    .Zobacz nie mogę mam tak ustawiony komputer ,że jak nie załatwie faceta przed toba to komputer nie otworzy twojego wniosku.
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Otworzy się dziadku otworzy ale trzeba wiedzieć jak to zrobić ale w tej twojej
    Hameryce w administracji pracują bezduszne roboty a nie ludzie.

    Dalej znowu dziadek pisze.

    Micro konta – każdy kto odbiera emeryture czy obecnie jakoś pomoc federalna musi mieć konto w banku i dostaje odpowiedną kartę debytową – np nie zakupi papierosow czy wódki .
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    I tą hamerykańską ,,wolność” chcecie narzucić całemu światu ? to ja mam gdzieś
    taką wolność trzymajcie ją sobie w Hameryce , to ja mam decydować co mam
    kupić i czy mam się napić wódki czy nie

  600. Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 0:19

    Bar Norte
    3 stycznia o godz. 23:07

    To duży błąd rządu USA że nie komunikuje się z Die Zeit!

  601. tejot
    3 stycznia o godz. 23:38

    „Ele mele dutki …”.

    Trochę infantylniejesz, tejot. Czyżby starość?

    „Marszałek Senatu Grodzki pewnie pojedzie do Unii Europejskich …”

    I zrobi obchód k lekarski wszystkich tych Unii … 🙂

    „ … jako delegat doktora Laska i jego byłej komisji”.

    No to poleca mu się na drogę TUSK 154M.

    https://bi.im-g.pl/im/33/46/15/z22310451V,Wystawa–Historiofilia–Sztuka-i-polska-pamiec-.jpg

  602. Mauro Rossi

    „Amerykańscy piloci śmigłowców (ewentualnie operatorzy dronów) z których odpalono rakiety w kierunku Sulejmaniego też robili to w ramach obowiązków służbowych.”

    Oczywiście Mauro.
    Sulejmani jak i operator drona o którym wspominasz działali ściśle w ramach swych pragmatyk służbowej. To nie budzi żadnych wątpliwości.

    Co do Zandberga … .

    Czterdziestoletni Zandberg ma jeszcze przed sobą 15 lat kariery w grupie określanej przez media jak „młoda generacja polskich polityków”.

  603. Blackley
    4 stycznia o godz. 0:26

    geozak; 23:10 napisał coś takiego.
    „Micro konta – każdy kto odbiera emeryture czy obecnie jakoś pomoc federalna musi mieć konto w banku i dostaje odpowiedną kartę debytową – np nie zakupi papierosow czy wódki .”
    …. a na ten przykład kałasznikowa to można kupić czy nie….no na tego urzędasa od komputera…..

  604. Zamordowanie generała Suleimana należy nazwać tak jak na to ten FAKT zasługuje:

    To jest terroryzm sponsorowany przez amerykańską administrację w celu przypodobania się Natanyahoo, który chce za wszelką cenę wywołać wojnę między Iranem i USA.
    Sam (Natanyahoo) ledwo dyszy i sądzi że tym sposobem uda mu sie po pierwsze uzyskać immunitet przed sądem, a po drugie nie będzie zmuszony odkleić dupska od stołka premierowego.

    Wcale mnie nie zdziwiły odgłosy na blogu powołujace się na rzekome „fakty” o winie Suleimana w zamordowaniu setek żołnierzy amerykańskich.

    Te „wiadomości” mają taką samą wartość jak i to co Bush ze swoją kliką bredzili przed atakiem na Irak.

    Tym razem jednak rzecz wygląda jeszcze bardziej obrzydliwie, bo nawet nie bawią się w stwarzanie pozorów, które mogą przekonać połowicznie durnych.
    Mądrzy napewno tego kitu nie kupia.

    Zwraca uwagę narracja w różnych ceniących się mediach.
    Nie myślą i w związku z tym nie wspominają o wojnie, której ofiarą padnie setki tysięcy Irańczyków, ale mówią, że może ona dużo żyć amerykańskich żołnierzy kosztować.
    Ponadto Amerykanie turyści moga być w niebezpieczeństwie.

    I tak się buduje przyjażń między narodami!!!

    Jeszcze słówko o ropie.
    Trump ostatnio wielokrotnie podkreślał PUBLICZNIE się chwaląc, że co prawda wycofał wojsko z Syrii ale ZATRZYMAŁ ropę syryjską jako zdobycz wojenną.

    Przykro patrzeć na ten świat, w którym podlcy rządzą, a durnie słuchają ich jak mantry.

  605. Mauro Rossi

    „Ponoć Sulejmani planował przeprowadzenie zamachu stanu w Iraku na polecenie ajatollaha Alego Chameneia”

    Mauro, na kogo zamachu stanu? Przecież w Iraku od kilku tygodni nie ma rządu.

    Nie rób głupiego z Sulejmana i Chameneia.

  606. Piotr II

    „To duży błąd rządu USA że nie komunikuje się z Die Zeit!”

    Die Zeit po prostu podsumował to co dziś od rana dociera z USA. Lepiej się tego nie da ująć.

  607. „Ponoć Sulejmani planował przeprowadzenie zamachu stanu w Iraku na polecenie ajatollaha Alego Chameneia”
    ponoc….DW rozmawiala z rzeczniczka Departamentu Stanu…i moim skromnym zdaniem ta atrakcyjna kobitka bredzila….tak jak jej boss na FoxNews….
    a Trump? przypomina sie piosenka M. Bernesa „chotiat li Amierikancy wojny z Iranom?”
    Victoria Fritz z BBC News wiesci swiatowa recesje gospodarcza…

  608. Piotr II
    „To duży błąd rządu USA że nie komunikuje się z Die Zeit!””
    ich glownymi mediami sa FoxNews and One American News…jak sie orientuje…

  609. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 0:41
    To zapytam wprost…czy ty też uważasz że to była akcja Trumpa pod wpływem impulsu?

  610. Piotr II…i Twitter…

  611. Zabawne, ze Trump gra dzisiaj role golabka pokoju…tak jak gdyby nic sie stalo…albo jakby ustrzelono mudzahedina z kamizelka wybuchowa…liczy na pokoj, ale obiecuje odwet..just in case!

  612. Piotr II

    „czy ty też uważasz że to była akcja Trumpa pod wpływem impulsu?”

    Tak uważam. Choć w tym przypadku określenie „impuls” jest pewnym grzecznym eufemizmem.

  613. @Legat

    Nie przejmuj się, że trafiasz na przekonanych 100 procentowo co do winy Serbów i jednocześnie do niewinności 100 procentowej Chorwatów, Kosowian i Albańczyków.
    Propaganda zrobiła swoje, a po to żeby cos więcej się dowiedzieć większość mówi, ze nie mają na to czasu.

    I tak kręci się światek.
    Coraz częściej dochodzę do wniosku, ze u zdecydowanej większości pojemność móżgowa jest tak ograniczona, ze po zaaplikowaniu jednej informacji… na drugą już miejsca nie ma.
    Możliwość powątpiewania w rzetelność tej pierwszej praktycznie nie istnieje.

    Niedawno spotkałam znajomą, która zaczęła mi bajki pisowskie sprzedawać, więc próbowałam nieco prostować.
    Na to ona się zdenerwowała i powiedziała mi kategorycznie: „Ja jestem pisówa! rozumiesz? więc nie gadaj mi tu takich rzeczy”
    Ja na to: ale chyba chcesz poznać fakty, które ja ci mogę udowodnić.
    Ona wtedy: „NIE! rozumiesz, ja nawet nie chcę słyszeć”.

    Nikogo zakutego nie przekonasz. Niestety.
    Powiedzonko: taki jestem i już się nie zmienię!… nie wzięło się znikąd.

    Ja też się łapię na bezowocnych próbach wyprowadzenia kogoś z błędu, chociaż już od dawna wiem, że to syzyfowa robota, albo jeszcze gorzej.

    Pozdrawiam

  614. 404
    4 stycznia o godz. 1:01
    A co z tymi 100% przekonanych o niewinności Serbów i 100% winnych Chorwatów, Kosowian i Albańczyków?

  615. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 0:56

    No bo jak nie „impuls” to zaplanowana akcja……. ale wówczas to Trump w towarzystwie, prawda?

  616. „No bo jak nie „impuls” to zaplanowana akcja…”
    to nie sa ludzie, ktorzy cokolwiek planuja… 🙂

  617. …w tym media i politycy amerykanscy sa zgodni…:)

  618. Do Dziadka geozak’a;

    Australijskie country płonie już od miesiąca , dzisiaj rano słucham w TV wywiadu
    z jednym z australijskich farmerów a on mówi ze największą pomoc otrzymują z Rosji
    i Szwecji , no popatrz Dziadku a ja myślałem ze z Hameryki i Anglii , pewnie
    hamerykańce nawet się cieszą bo będą mogli zwiększyć swój eksport płodów
    rolnych na australijski rynek. Hamerykańskiej żywności unikam jak gówna , do
    niedawna była nad produktem tabliczka i pisało skąd co jest ale hamerykańce
    chyba coś wyczuli i w niektórych supermarketach chyba wymusili bo już pomału
    znikają tabliczki z napisem produkt from USA po prostu nad produktem
    nie ma nic a skoro nie ma nic to wiadomo ze z hameryki bo nad produktem
    australijskim pisze , produkt from Australia.
    I co ty na to powiesz Dziadku ? pewnie znowu machniesz ruską onucą.

  619. @Piotr II
    4 stycznia o godz. 1:16

    Pamiętasz stary kawał o Bacy, który odpowiadał na bzdurne pytania młodego juhasa?
    Aż w końcu wkurzony palnął:
    Coś mi się zdaję, że ty nie po naukie tu przyszed

  620. 404
    on tu tak zagaduje, jak taki sprytny rezoner…a w srodku PiSS

  621. Duda na obchody do Israela nie pojedzie , podobno boi się trudnych pytań.

    https://life.ru/p/1300412

  622. Blackley
    zeby tylko nie dostal kaca….

  623. Zamordowanie gen. Soleimaniego oznacza otwarty konflikt zbrojny z Iranem i jego sojusznikami. Skończy się on w dłuższej perspektywie katastrofą dla USA i przegraną Trumpa w wyborach prezydenckich.

    http://slepamanka.neon24.pl/post/152415,poczatek-wojny-z-iranem-widziane-z-usa

  624. @PA2155
    4 stycznia o godz. 1:36

    Były takie określenia:
    wsiowy mędrek
    albo
    mądry inaczej

    Jezeli Twoje podejrzenia są słuszne, to gratuluję PISowi

  625. PA2155; 1:54.

    A jak by już dostał, to na kaca najlepsza jest Berocca – polecam, tylko nie wiem
    czy z hamerykańskiego Mikro konta można to kupić.

    https://www.chemistwarehouse.com.au/Shop-Online/610/Berocca

  626. Blackley:
    to chodzilo o tego kaca (katza), ktory chcial kontynuowac eksperymenty genetyczne..i ktory jest wciaz min. spraw zagranicznych…wszyscy zainteresowani tutaj nabrali wody w usta…bo on nietykalny…

  627. @ Black
    Nie oznacza. Iran nie da sie sprowokowac do otwartej wojny. Podniesie ceny ropy ale moze o to chodzilo.
    Ciesze sie, ze wrociles z night clubu w Neapolu w jednym kawalku, bo tam podobno zmywa sie krew z parkietu i tanczy dalej.
    (Jak ci sie chce, to znajdz nieco wyzej moj link z 18.52 a w nim reportaz „Miedzy nami piraniami”). Dobrze, ze cie camorra i smarkate „piranie” nie wziely na cel, he , he. Pozdrowko.

  628. 404:
    tylko z domniemania…ale kto w Polsce lubi Trumpa tak bezgranicznie…Polonusy amerykanskie to inna sprawa…. 🙂

  629. https://www.gazetawarszawska.com/index.php/sancta-ecclesia/343-przyczyna-naszych-chorob

    Teraz już wiadomo dlaczego służba zdrowia w Polsce pomału ale systematycznie
    jest likwidowana , no bo po co łożyć pieniądze na coś co jest zbyteczne.
    Modlitwa nic nie kosztuje a nawet jak nie pomoże to z pewnością nie zaszkodzi.

  630. jakub01; 2:33 .

    Widzę ze mnie żle zrozumiałaś albo ja się nie precyzyjnie się wyraziłem.
    Nowy Rok co prawda obchodziłem we włoskim nightclub ale tu u siebie
    w Sydney a w Neapolu kiedyś mieszkałem kilka lat i stąd mój sentyment
    do tego miasta
    https://www.youtube.com/watch?v=g-iRs3SPTY8

  631. @Black
    Berocca? Moj boze, czego to czlowiek nie wymysli? Kiedys to sie szlo do zieleniaka z litrowym sloikiem i prosilo o jednego ogorka i litr kwasu, jak kobicina byla wspolczujaca to dawala za darmo sam kwas,bo nie kazdy
    skacowany mial na ogorki. No i wybijalo sie klin klinem o ile pamietam ze zwyczajow ludowych.

  632. @Black
    Rzeczywiscie myslalam zes polecial do Wloch. Dzieki za muzyke. Na prawde w tym Neapolu tak szaleje camorra, ze mozna leb stracic na ulicy, odstrzelony przez 14-latka na skuterze? Czy to teraz tak sie porobilo, bo kiedys panowaly porzadki starej, „dobrej” camorry, co to miala zasady?

  633. jakub01; 3:03.

    A no jak widzisz , wszystko się hamerykanizuje i zasad brak , czyli tzw wolnoamerykanka.

    https://www.youtube.com/watch?v=1BfEUevxKig

  634. @Dzieki. Piosenka swietna, przypomina mi mojego ulubienca.
    https://www.youtube.com/watch?v=xkksaaTg9MM
    U mnie tak hucznie nie bylo jak w Sydney,zwlaszcza w tak malej miescinie jak moja. Troche popykalo o polnocy, ale tak pyka w kazdy weekend. Ja zreszta juz nie przepadam za huczna, noworoczna zabawa. Spedzilam „Sylwestra” tanczac z kotami. Pozdrowko.

  635. PS.
    No jakze bylo sie w nim nie kochac?
    https://www.youtube.com/watch?v=2AE8JZUEMSs
    3-m sie.

  636. jakub01;

    A ja siedzę teraz w domu , włączyłem klimatyzację i pykam na klawiaturze
    obserwując co chwila za oknem elektroniczny termometr a pokazuje + 36.4 C
    i ciągle rośnie nawet papugi i inne ptaki których tu jest dużo gdzieś się pochowały.
    Martwię się ze w skutek przeciążenia może zbraknąć prądu i co wtedy , gdzie
    się schować , co się napić jak wszystko będzie ciepłe , można się chłodzić w oceanie
    ale tam tłok jak na Nowy Rok.
    https://www.youtube.com/watch?v=yCONznW8NCo&feature=related

  637. jakub01;

    Adriano Celentano; ładnie śpiewa ale to nie moje lata , bliższy mi jest
    Bruno Ferrara .

    https://www.youtube.com/watch?v=8fSdS-w6mR0

  638. Dla wszystkich, ktorych podnieca tematyka konfliktu balkanskiego polecam film macedonski Milcho Manchevskiego „Przed deszczem” (1994)…wlasnie go sobie zobaczylem po raz kolejny…dostal Oscara w 1995…
    https://en.wikipedia.org/wiki/Before_the_Rain_(1994_film)
    zeby juz nie mowic o tych zlych Serbach..krwiozerczych, az do przesady…

  639. @Black
    B.Ferrara jest swietny, ogromnie mi sie podoba. Ja po prostu lubie ten typ
    lekko schrypnietego, jakby niedbalego glosu. Niektorzy artysci ucza sie tego calymi latami i bez szczegolnego powodzenia, w przeciwienstwie do ludzi z Poludnia, ktorzy sie chyba z tym rodza, Wlosi, Grecy, Hiszpanie.
    Nie mam tez sentymentu do okreslonego czasu w muzyce, slucham czasem starych utworow ale generalnie to jestem czlowiekiem wyjatkowo malo sentymentalnym i jesli wracam do muzyki z dawnych lat to raczej w formie remixu starych utworow. Miewam tez swoje muzyczne bziki i ostatnio muzyka, ktora mi najbardziej lezy sa dwa style: elektro swing dance oraz industrial dance. Zwlaszcza, ze tancowi towarzyszy swietny design. Nie prosze abys obejrzal do konca bo to chyba zupelnie odlegle od tego co ci sie podoba ale podaje linki abys zobaczyl wyrywkowo o czym mowie. Kolesia ponizej wrecz uwielbiam.
    https://www.youtube.com/watch?v=0pqQJOo6rjk

  640. @ A tu drugi moj swir – industrial dance, ktory jest nie tylko tancem ale wyrazem pewnego stosunku do wspolczesnego swiata. (Zob. wiki:industrial dance styl).
    https://www.youtube.com/watch?v=gECIvM4wcj0
    Oba style naleza do street art, sztuki ulicznej, nie ograniczonej pomieszczeniem, wolnej przestrzeni (mimo, iz pierwszy linkt, to taniec w zamknietym pomieszczeniu wlasnie). Czyli tego rodzaju sztuki, ktora kocham najbardziej z racji jej ustawiczego ewoluowania, ustawicznych zmian i nie-zastygania w kanon. Pina Bauch powiedziala kiedys -” nie wazne jak tanczysz, wazne co tanczy”. I co prawda oba style maja pewien wspolny zreszta ryt, to jednak dowolnosc jest tu mile widziana a nade wszystko to, co wyzwala czlowieczego ducha. Jako czlowiek, ktory przetanczyl cale zycie ( i nadal to robi nawet lezac) kazda forma tanca , w ktorej wyzwala sie ludzka, naturalna ekspresja jest dla mnie czyms, co podnosi mi wlosy na przedramionach i budzi dreszcz. To nie chodzi o to co sie podoba albo nie podoba ale o to co mnie gleboko porusza.
    Lubie tez folk, zwlaszcza slowianskie stylizacje. Jedna z nich podaje nizej, bo dwu linkow w jednym wpisie nie da rady zamiescic (tzn. da rade ale ja nie umiem).

  641. PA 2155
    Dzieki za link do filmu zaraz z niego skorzystam.

  642. BWTB 3 stycznia o godz. 22:35 „Z E-receptami też się szykuje ciekawe przedstawienie, bo jakoś sobie nie potrafię wyobrazić, że choć połowa pacjentów (są nimi głównie takie starych jak my na blogu) wie co to takiego profil zaufany, bez którego nie stworzą IKP (a to co?). Nie wspomnę tu o części staruchów, nie potrafiących odebrać wiadomości tekstowej w swoim telefonie (jak go oczywiście posiadają).
    Nie przesadzaj z tymi „staruchami” i E-receptami i pozostałymi „elektronikami”. E-recepta prosta i wygodna, wystarczy nawet najprostszy telefon, a „m-0bywatela ” pomoże zainstalować n.p sąsiadka. Konto w banku maja prawie wszyscy emeryci więc z profilem zaufanym nie powinni mięć problemu. Sam jestem staruch , mam dużo czasu i korzystam wyłącznie z tych udogodnień. Wystarczy trochę chęci i wiary w siebie. Do siego roku.!!!

  643. Mieszkaniec wigwamu to Indianin. Mieszkaniec igloo to Inuita. Mieszkaniec żydowskiego kibucu to bucu. Tak sobie myślę prywatnie,że określenie mieszkańca kibucu jest bardziej inteligentne. Ki diabeł to jak ki bucu oddaje charakter…co widać po sporach sąsiedzkich…z ki bucem nie zadzieraj…bo ześlą betlejemskiego drona…z jankesów pomocą…

  644. Prezydent targuje się w Izraelu jak Kubica w F-1 aby nie zostać za Putinem w pole position…Tak sobie myślę prywatnie,że kto smaruje ten jedzie…został dopalacz 447…DRS…

  645. Jak w Polsce działa informatyka w służbie zdrowia? Idę po dwóch miesiącach do ortopedy z krzywym kręgosłupem i mówię że mnie boli. Mam ze sobą CD z prześwietlenia. Dotore na moją skargę odpowiada, że jego też boli kręgosłup i nie wie dlaczego. Ogląda jednak zdjęcie i „odkrywa” przyczynę dolegliwości. Kieruje mnie na tomograf. Idę więc do kliniki, a tam średni personel robi ze mną wywiad medyczny, który dyskwalifikuje mnie do takiej diagnostyki. Tu ujawniam, że wszyscy łącznie z ortopedą mieli na biurkach komputery. W Polsce służą jako maszyny do pisania
    Przyjaciele zza granicy: tu jest Qrwa Polska!!!

  646. Przypadkiem i przelotnie:

    @geozak
    3 stycznia o godz. 23:50

    @ Dla tych pomstujących na USA za bytność na Bliskim Wschodzie podpowiem – macie wybór niech wyjdą zaś gaz i benzynę będzie was stac tylko od swieta.

    Bzdura, tzw. wierutna!! Powodem „bytności” (o ile to można tak nazwać) USA na Bliskim Wschodzie nie jest cena gazu i benzyny czy ich dostępność, ale chęć trzymania ręki na kranie!

    @Blackley

    https://www.thejuicemedia.com/honest-government-ad-quiet-australians/

  647. Nie grzeszyć na blogu a zdrowie wróci…Narzekanie na Polskę to niemal zdrada a taki grzech prowadzi do chorób psychicznych co wyłapie moderacja…Tak sobie myślę prywatnie: lecz się zanim siądziesz do komputera bo fluidy z niego mogą pogorszyć skrzywienie i rozumienie świata…wyjdzie świat w skrzywionym zwierciadle…

  648. Główny jankes: …trzeba skończyć z agresją…Czy właśnie zmordowany generał był sprawcą agresji na Bliskim Wschodzie…czy mieszkańcy namiotu zwanego Israel…Tak sobie myślę prywatnie,że kolejny Dekabrysta widzi zło świata w osobie cara…a co z palcem bożym…amputować !

  649. @PA 2155
    Cholera, nic nie potrafie powiedziec. Cokolwiek powiem to bedzie glupie. Zamurowalo mnie. No wlasnie, te nasze dywagacje – kto, po co, dlaczego. O kant d. to potluc. Jakie to ma znaczenie? Ludzie zabijaja ludzi, czy ktos rozumie na prawde sens tego?
    @Black
    Obejrzyj ten film. Wbija w fotel. „Zanim spadnie deszcz” 1994r CDA.
    (Drugiego linku nie moge otworzyc. Ciesze sie, ze mamy podobne gusta. Cumbia to to tez moj kompletny odjazd. Do niedawna sama wywijalam).
    https://www.youtube.com/watch?v=TiNcEduX5YQ

  650. @Black
    No i oczywiscie cumbie najlepiej wywijaja cholos.
    https://www.youtube.com/watch?v=hx3UctRg8gs
    A teraz to juz w rytm pomykam do wyrka, bo czas na wampira. Wszystkiego.

  651. Główny jankes z genami niemieckimi to metody rodem z III Rzeszy,która swoich wrogów mordowała nawet przesuwając granice terytorium uber alles…Tak sobie myślę prywatnie,że świat schodzi na psy bo święty papież wali po łapach…Czy Jędraszewski w oparciu o Biblię wyjaśni przyczyną skundlenia…

  652. @Black
    Gringos tez potrafia. Dobranoc
    https://www.youtube.com/watch?v=6oF4-emdP00

  653. Trump do Irańczyków: przez szacunek do was zabiłem waszego generała bo to był zły człowiek…Tak sobie myślę prywatnie czy będzie mordował aż do ostatniego złego…psy są chronione ustawowo…

  654. @Black
    Wiem naduzywam cierpliwosci ale tego to juz na prawwde nie moge pominac.
    https://www.youtube.com/watch?v=dR6Xv4ccpto

  655. @Legat dziękuję za życzenia, czy to ty starasz się być lepszym człowiekiem?
    Kiedyś już napisałam koleżance że przyjaciel wszystkich jest niczyim przyjacielem. Pozdrawiam – jeśli trafię na jakiś ciekawy temat dam znać.

  656. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 0:56

    Piotr II „czy ty też uważasz że to była akcja Trumpa pod wpływem impulsu?”

    BN|: „Tak uważam. Choć w tym przypadku określenie „impuls” jest pewnym grzecznym eufemizmem”.

    Może jednak Trump otrzymał na biurko daily report z CIA, o tym że Sulejmani przyjeżdża do Bagdadu w całkiem konkretnym celu i jak się czegoś nie zrobi to za chwilę będzie za późno. Poza tym perski generał odpowiada za śmierć kilkuset Amerykanów, więc powinien być podwójnie ostrożny. Ale w końcu kogo miał się bać, tego palanta Trumpa (zdaniem lewicy)? A co on może? Sulejmani przyjechał więc do Iraku jak po swoje, sfinalizować rewolucyjną nieuchronność dziejową, ale przepadł.

  657. Bar Norte
    4 stycznia o godz. 0:37

    „Ponoć Sulejmani planował przeprowadzenie zamachu stanu w Iraku na polecenie ajatollaha Alego Chameneia”.

    „Mauro, na kogo zamachu stanu? Przecież w Iraku od kilku tygodni nie ma rządu”.

    Tym łatwiej zamachnąć się ― władza leży na ulicy, więc ajatollahowie uznali, że można przeprowadzić w Iraku rewolucję islamską. Jak każda rewolucja ta również bardzo by się lewicy bardzo spodobała. 🙂