Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Maciej Nawacki

7.02.2020
piątek

Musicie to zobaczyć!

7 lutego 2020, piątek,

Jestem dziennikarzem ponad 60 lat, ale nie przypominam sobie podobnego „widowiska”. TVN 24, relacja z dzisiejszego (7 lutego) zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie. Udział brało ok. 40 osób, w tym zawieszony sędzia Paweł Juszczyszyn, który nie miał prawa głosu, ale mógł się przysłuchiwać, ponieważ zebranie miało charakter publiczny.

Obecne były media zaproszone przez prezesa sądu, członka KRS Macieja Nawackiego, który zebranie prowadził. Zebrani odrzucili sprawozdanie sądu za 2019 r. Z sali zgłoszono (odczytał sędzia Krawczyk) projekty trzech rezolucji , które m.in. domagały się od Nawackiego „zaniechania wszystkich działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków służbowych”, popierały stanowisko połączonych trzech Izb Sądu Najwyższego, zawierały krytykę nowelizacji ustaw sądowych (tzw. kagańcowa) oraz tych, którzy będą się do niej stosować i tym samym staną się „narzędziem polityków na szkodę obywateli”.

Prezes Nawacki przysłuchiwał się kolejnym projektom z ironicznym uśmieszkiem. Następnie z sali padł wniosek, aby zarządzić głosowanie nad odczytanymi projektami, a także wniosek przeciwny. Wyglądało na to, że rezolucje w obronie Juszczyszyna podpisało 31 sędziów na ok. 40 obecnych.

Obóz władzy nie miał szans. W tej sytuacji prezes Nawacki powiedział kilka krytycznych zdań na temat zebrania i proponowanych rezolucji, poprosił o ich tekst „do protokołu”, po czym ostentacyjnie porwał projekt uchwały, mówiąc, że nawiązuje do staropolskiego (jeśli dobrze usłyszałem) zwyczaju.

Maciej Nawacki drze uchwałę ws. sędziego Pawła Juszczyszyna.
Maciej Nawacki

Następnie prezes Sądu Rejonowego Nawacki odpowiadał (trzeba przyznać, że cierpliwie) na pytania dziennikarzy, przede wszystkim TVN. Jest to pasjonujący wywiad, prezes pokazał się jako człowiek inteligentny, opanowany, bez słabości, niewzruszony żołnierz złej zmiany. Pokoleniowo i umysłowo przypomina wiceministrów sprawiedliwości: Wójcika, Kanthaka i pozostałych. Nie wykluczam, że wkrótce zostanie awansowany i do nich dołączy.

Całość przypominała mi gorące zebrania z Października ’56 oraz innych chwil przełomowych. Musicie to zobaczyć. Kiedy zobaczycie Nawackiego – zrozumiecie Juszczyszyna.

Zaproszenie
Bogusław Chrabota (redaktor naczelny „Rzeczpospolitek”), mec. Sylwia Gregorczyk-Abram (prawniczka, działaczka Wolnych Sądów) oraz redaktor Marek Ostrowski (autor książek o prawie i stosunkach międzynarodowych, znawca Francji, „Polityka”) będą naszymi gośćmi w TOK FM – niedziela 9 lutego, godz. 10:05.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 499

Dodaj komentarz »
  1. Chwila przełomowa

    Co zrobi lud boży z tym wszystkim? Z rewolucją Dojnej Zmiany.
    Coraz ciekawiej się robi. Czy nagranie z posiedzenia SR jest dostępne w sieci?

    Jedna jest różnica, jakże istotna, gdy porównać z Październikiem’56. Na Warszawę nie jadą (jeszcze) czołgi sowieckie. Sami Polacy sobie to zgotowali.

  2. Też oglądałam ten pokaz buty i chamstwa Macieja Nawackiego. Zaprosił media aby wszyscy niedowiarkowie zobaczyli, po co pisowi potrzebna ustawa kagańcowa.Coś mi się jednak zdaje, że efekt tego spektaklu będzie odwrotny do oczekiwań tego ziobrowego janczara.

  3. Kiedyś był taki żart siedzi gość w knajpie i zamawia drinki , po każdym zamówionym mówi „zaraz się zacznie” Po którymś z rzędu kelner do niego , a płacić to nie łaska -gość na to – już się zaczęło

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Za Rzeczpospolitą:

    „Projekt postanowienia wiceprezesa TSUE o zastosowaniu środka tymczasowego jest już gotowy i może być ogłoszony już w przyszłym tygodniu. Chodzi o zawieszenie przepisów ustawowych art. 3 pkt 5, art. 27 i art. 73 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, w związku z art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Wykonanie postanowienia ma być powiązane z bardzo wysoką sankcją finansową. Dwadzieścia razy wyższą niż w przypadku podobnego środka tymczasowego zastosowanego przy okazji wycinki Puszczy Białowieskiej.

    W projekcie postanowienia można przeczytać „Jeżeli naruszenie miałoby zostać stwierdzone, Trybunał nakaże Rzeczypospolitej Polskiej zapłatę na rzecz Komisji kary pieniężnej w wysokości co najmniej 2 000 000 EUR dziennie od dnia doręczenia Rzeczypospolitej Polskiej niniejszego postanowienia aż do chwili, w której owo państwo członkowskie będzie przestrzegać niniejszego postanowienia, lub do ogłoszenia wyroku kończącego sprawę C-791/19”.”

    Rzeczpospolita potwierdza więc informacje o wysokości zabezpieczenia od wczoraj krążace w mediach społecznościowych.
    Koresponduje to również z wywiadem Very Jurovej dla Spiegla, który jutro będzie opublikowany. Bardzo krytyczne opinie Jurovej wyrażone w wywiadzie a dotyczące sytuacji sądów w RP opublokowali dziś korespondenci krajowych mediów z Brukseli..

  6. Akt podarcia Prezesa-Nadzorce Sądu uchwały podjętej na zebraniu sędziów oraz strojenie pyszałkowatych min przez niego w trakcie wysłuchiwania wystąpień sędziów, to w każdym calu nasze staropolskie cenne zwyczaje, które czynią dobrą zmianę jeszcze bardziej polską, propolską i staropolską.

    Pyszałkowatość, buractwo i warcholstwo, to tradycja wielesetletnia wdrukowana w naszą wspaniała kulturę umiłowania wolności i niezależności jak również demonstracja najważniejszych i najwartościowszych elementów tej kultury.
    Precz z uchwałami, kto tu rządzi. Chcecie mnie się pozbyć? Niedoczekanie wasze. Łociec prać? -Prać. Strzępy uchwały spadły pod nogi rezolutnych uchwałodawców.

    Sędzia na prezesurze, to coś piękniejszego niż dama w koafiurze, to dżentelmen, dyktator, pan i władca nie jakiś sędzia, czy drugi radca. Z rekomendacji, on może wiele, jak kapłan w świątyni co niedzielę – prowadzi, czyta, daje chleba, a wszyscy klęczą tak jak trzeba.
    Do czego doszło, to niesłychane, w Olsztynie każdy chciał być kapłanem.
    Pzdr, TJ

  7. Komentarz znaleziony w necie, pisownia oryginalna:
    „Taa… i gdzie się ten cały nowacki schowa za kilka lat.. na księżycu?…twarz ma się jedną, a mendą się zostaje na całe życie…”

  8. A na poważnie widać jakie są skutki dy nie stosuje się prawa , Przecież JK kampanię 2005r wygrał stosując metodę „wszystkie chwyty dozwolone” ,ale uzupełnia się to powiedzenie „Zwycięzców się nie sądzi”
    Tymczasem po 2 latach JK przegrał i powinien ze swymi pomagierami być osadzony (a było za co). Tusk odpuścił i wynik jest

  9. red. Passent: „Jestem dziennikarzem ponad 60 lat, ale nie przypominam sobie podobnego „widowiska”.

    Gdyby pan redaktor był dziennikarzem od 400 lat to a pewno by sobie przypomnial takie widowisko jak liberum veto.

  10. tejot
    7 lutego o godz. 23:00

    „Akt podarcia Prezesa-Nadzorce Sądu uchwały podjętej …”.

    Ta uchwała nadawała się do kosza, i to jest najuprzejmiejsza rzec, którą mógł Nawacki zrobić, bo w niej unieważniono ustawy sejmowe, Konstytucję i Trybunał Konstytucyjny. I zrobili to sędziowie. A jeszcze na dodatek głosowli przeciw sprawzdaniu roczemu, czyli przecwko sobie. Na dobrą sprawę teraz powinno się ten sąd zlikwidować i powołać nowy.

  11. Mauro przypomina nam liberum veto.
    A co po nim? Sejmy Nieme. Rozbiory.
    Czyżby pamięć miał Mauro wybiórczą? A może nieśmiały?

  12. Na marginesie
    7 lutego o godz. 23:11

    Taka prośba, nie udawaj tylko, że cokolwiek z tego rozumiesz.

  13. teo
    7 lutego o godz. 23:37

    Przeciez ta sędziowska czerń zachowała się tłuszcza zrywajaca sejmy. Rany boskie, z kim my mamy do czynienia, to przecież niby sędziowie. I do tego ta ustawka z TVN.

  14. Mauro – „rany boskie!” „ustawka z TVN”
    I to przerażenie, święte oburzenie, w rozbieganych oczach.

  15. Bar Norte
    7 lutego o godz. 22:57

    Nie wątpię, że przy tym chodzicie i na pewno w ten sposób wygracie każde wybory w Polsce. Musicie tylko, to drobiazg, wyjaśnić ludziom, dlaczego 28 sędziów TSUE reprezentujących każdy kraj UE i mianowanych przez polityków poszczegolnych krajów członkowskich to najlepszy oręż w walce przeciw upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Okazuje się, że mianowńcy polityków naciskają na wymiar sprawiedliwośći państwa członkowskiego. Przygotujcie jakieś dialektyczne oręże.

  16. teo
    7 lutego o godz. 23:47

    Nie przesadzaj, sędzia Nawacki dał sobie radę. Robi wrażenie bystrzejszego od całej reszty. Ci biedacy nie wiedzili, że tą uchwałą sytuują się poza sytemem prawnym PL. Tak może robić kieszonkowiec odsiadujący wyrok, ale sędzia?

  17. Ciekawostka, jak ta kamaryla sędziowska jest rozleniwiona i rozbisurmaniona. Sędzia Juszczyn po zawieszeniu go przez Nawackiego zgłosił się „do pracy” … na godz. 11.

  18. teo
    7 lutego o godz. 22:40

    … Jedna jest różnica, jakże istotna, gdy porównać z Październikiem’56. Na Warszawę nie jadą (jeszcze) czołgi sowieckie. …

    Jest więcej różnic. W 56 żadne czołgi na Warszawę nie jechały als ludzie na Placu podczas przemówienia Gomułki głośno plakali. Ze wzruszenia i szczęścia… podobno. Trudno mi potwierdzić, bo co prawda rocznik się zgadza ale świadkiem z przyczyn naturalnych być nie mogłem. Dzisiaj nikt nie płacze a jeśli już, to raczej z bezsilnej wściekłości.

  19. Maupo waruje na posterunku…

  20. Pamiętaj Maupo, nawet bez twarzy to jednak mendą się zostaje
    na resztę życia. I nawet rozgrzeszenie kaka ci nie pomoże.

  21. Mauro Rossi

    Na temat liczby mnogiej w której się do mnie zwracasz w momentach wzburzenia napisałem ci komentarz pod poprzednim tematem.

    Ale tak a propos ideologicznych ingerencji w tradycyjne normy językowe na które się skarżyłeś… .

    Prezes Nowacki tłumaczył dziennikarzom, że do demonstracyjnego podarcia uchwały sędziowskiej zainspirowała go Nancy Pelosi, która w ten sposób potraktowała tekst mowy do narodu przezydenta Trumpa dwa dni temu – co zauważył w mediach.

    Mogłbyś wskazać, która z poniższych form wypowiedzi jest wolna od ingerencji ideologicznych:

    1. Prezes Nowacki olsztyńskim Nancy Pelosi
    2. Prezes Nowacki olsztyńską Nancy Pelosi
    3. Prezes Nowacki olsztyńskie Nancy Pelosi

    Mauro, ciekaw jestem twojej opinii.

  22. @Bar Norte 8 lutego o godz. 0:30
    Nancy Pelosi podarła kilka dni temu. To już „tradycja”?
    Nawacki przesolił do kwadratu.

  23. Prezes Nawacki olsztyńskimi Nancy Pelosi – pluralis maiestatis 🙂

  24. Mauro
    Odetchnąłem. Doszedłeś do siebie.
    Mnie dotknęło porównanie sędziego Nowackiego do prezesa powiatowej mleczarni.
    „Zreformowany sąd” powiatowym zakładem mleczarskim. Rany boskie!

  25. Bar Norte
    7 lutego o godz. 18:12

    „Mam na myśli liczbę mnogą w jakiej się do mnie zwracasz … . Tak jakbyś mnie traktował jako byt zbiorowy, kolektywny”.

    Nie jesteś Bar Norte sam, utożsamiam ciebie z establishmentem III RP, który tworząc i wygaszając różne partie, dzieli się według dowolnych kryteriów, od Zandberga do Giertycha, od partii niemieckiej poprzez rosyjską do francuskiej etc., ale cały czas ma jeden wspólny interes ― wrócić do władzy, jakkolwiek byle szybko, najlepiej na stałe, co typowe dla tzw. demokracji liberalno-lewicowej, która uważa się za system bezalternatywny, jak realny socjalizm w PRL.

  26. No to wy Maupo jesteście projektem zbiorowym?
    „Władzy raz zdobytej nie oddamy! I nic nas nie przekona, że białe jest białe”

  27. teo
    8 lutego o godz. 0:37

    Z punktu widzenia polskiego systemu prawnego te uchwały sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie są niedopuszczalne i kompromitowałyby studentów prawa, a tu mowa o sędziach. Należałoby ich natychmiast usunąć z zawodu. Albo inaczej, zrobić im tekst kompetencyjny z polskiego systemu prawnego.
    W Czechach kiedy po 1990 roku chceili usunąć komunistycznych oficerów ze służb wojskowych to zrobili im test sprawnosciowy. Opici piwem, otyli, a takich była większosć, nie dali rady. 🙂

  28. Te zlane w jedno „różne partie” które niepowstrzymanie dąźą do władzy, a w dodatku są jednolicie i żenująco nie-piśnięte… Od Zandberga przez Giertycha do francuskiej…

    Ja nie udaję, że „coś z tego rozumiem”, poza tym jednym, że Maupo „bez żadnego trybu” gromi na blogu „zdradzieckie mordy”.

  29. Sędziom najlepiej urządzić ścieżkę zdrowia. Maupo to wi…

  30. Bar Norte
    8 lutego o godz. 0:30

    „Prezes Nowacki olsztyńskim Nancy Pelosi”.

    Zacznijmy od rzeczy prostszych: sędzia Nawacki ― tak się nazywa. No i on sam wyjaśnił, że to „staropolskim obyczajem”. Skojarzenia z Pelosi jest tylko z powodu zbieżności czasowej..

  31. Na marginesie
    8 lutego o godz. 0:54

    „Ja nie udaję, że „coś z tego rozumiem”.

    ok.

  32. Ciekawe, jakie będą w przyszłości testy kompetencyjne dla oskarżonych o sympatie kaczystowskie. Może na przykład plucie na krzyż? Czy przyrośnięci do koryta będą pluć?

  33. Ja nie udaję, że „coś z tego rozumiem”, poniwaz Maupo popadł w bełkot.
    Nie ma sensu udawać, że coś z tego bełkotu ma jakiś sens.

  34. Bar Norte jest Giertychem, Zandbergiem, francuskim, rosyjskim, niemieckim i chińskim. Bar Norte jest jak widać w pojęciu Maupo całym światem. To wyczerpuje znamiona paranoi. Ale trudno się dziwić, skoro przykład idzie z góry.

  35. Andrzej Bober

    Jan Szydlak, działacz komunistyczny,z zawodu ślusarz, był członkiem Biura Politycznego KC PZPR, sekretarzem KC PZPR, i odpowiadał w ramach partyjnych obowiązków za naszą gospodarkę. W czasie stanu wojennego został internowany wraz grupą byłych czołowych działaczy PZPR.
    Gdy powrócił z internowania codziennie na wycieraczce jego mieszkania przy ul.Narbutta w Warszawie rosła kupa gówna.Wielu warszawiaków uważało za swój obowiązek tu właśnie załatwić swoją fizjologiczną potrzebę. Wieczorem zjawiał się wóz asenizacyjny MPO, wodą oczyszczano wycieraczkę,a rano wszystko od nowa.
    Dlaczego wspominam tego partyjnego aparatczyka, który polskiej gospodarce poczynił wiele szkód ? Bo zobaczyłem dziś rzecz niesłychaną, bijącą rekordy chamstwa, arogancji, agresji – sędziego Macieja Nawackiego drącego publicznie apel olsztyńskich sędziów w sprawie zawieszenia Pawła Juszczyszyna. Długo żyję, myślałem,że widziałem już wszystko,ale takiego pokazu pogardy jeszcze nie widziałem .Sędzia Nawacki, tak sobie myślę, mieszka w Olsztynie pod jakimś konkretnym adresem.
    I właśnie wtedy przypomniał mi się Jan Szydlak.

  36. Czuj duch! Bar Norte się rozmnożył i teraz czyha na Maupo za każdym krzakiem. A może nawet, „jako lew ryczący krąży szukając kogo by pożarł”.

  37. @adam100 8 lutego o godz. 1:11
    Hmmm 🙂

  38. Mauro
    Twój test przeszedł natomiast s. Nawacki oczywiście.
    Polega test na wykazaniu woli utrzymania się na stołku w neo-KRS za wszelką cenę, na który się dostał nielegalnie.
    Test na karierowiczostwo w partyjnym aparacie.

  39. Mauro Rossi
    8 lutego o godz. 0:48
    „W Czechach kiedy po 1990 roku chceili usunąć komunistycznych oficerów ze służb wojskowych to zrobili im test sprawnosciowy. Opici piwem, otyli, a takich była większosć, nie dali rady. ”

    …w CCCP zasłużonym działaczom dawali Wołgę…do przepłynięcia…wielu nie dało rady.

  40. @ Daniel Passen

    Pan oczywiście pisze głupstwa i kłamstwa !

    Ja tez pamietam pażdziernik tylko nie z zebrań pana w organizacjach popierających PZPR
    i chcac dalej trzymać Polakow już w okowach tego poprawionego socjalizmu.

    Dlatego moje zebrania i pamiec o nich może wygladać inaczej gdyż ja mieszkiałem na wsi.To tutaj moja wies nie chciala sie poddać kolektywizacji i wstapienia do spółdzielni produkcyjnej .To tu byłem uczestnikiem zebrań gdzie kuszono ,straszono a nawet mojego wojka śp.Jana Gorczycę dwukrotnie wysłano do wiezienia na 4 lata odsiadki.Nas nie złamano i dlatego Wiesław Gomułka zrezygnował z brutalnego zmuszania kolektywizacji wsi.Kolektywizacja potem postepowala dzieki takim Redaktorom jak pan co niby krytykowali ale jak trzeba to pisali listy do sekretarzy czy Kiszczaków.

    Dlatego daje pan fałszywe świadectwo gdyz zebrania w 1956 r ,1970 r czy w 1980 r roznie wygladały w rożnych środowiskach i jst to prawda oczywista.Moj pazdziernik inaczej wygladał niż pana czy robotnikow Żerania.Inaczej moj grudzień 1970 r wygladal w Szczecinie niż w Gdyni czy Gdańsku.Podobnie kazdy z nas ma inne przygody czy wspomnienia .Pan to wszystko sprowadza do wersji oświeconej w dodatku uzurpujac prawo do oceny której panu zupelnie sie nie należy.Co z tego ,że jest pan doskonałym felietonisa czy dziennikarzem ( czytam pana 55 lat ) ale to nie oznacza ,ze jest pan dla mnie jakimkolwiek autorytetem w sprawach o ktorym jest ten tekst.

    Widzialem to spotkanie .Wprowadziliscie pan i inni to grupke gowniarzerii sedziowskiej w Korowski czy Trockistowski syndrom podniecenia rewolucyjnego.Wystarczyło mi obejrzec kilka wywiadow z tymi paniami sedzinami czy sedziami i nasuwa sie wniosek to towarzystwo za młode aby byc se dziami i jeszcze emocjonalnie z uwagi na wiek sa niewyrobieni .Stał przed nimi sedzia Prezes funkcjonariusz władzy sądowniczej państwa polskiego.Postapil slusznie i rozsadnia drąc świstek papieru łamiacy prawo obowiazujace
    w III RP uchwalone przez Sejm.

    Z wioski Palatine,Illinois – Jerzy Jan Zakrzewski

  41. No to zdecydujcie się gołozadku, czy niezależni sędziowie to „komunistyczne złogi”, czy młokosy zbyt młode, żeby pamiętać wasze zebrania partyjne. Bo mieć ciastko i zjeść ciastko to się nie da, nawet w Illinois.

  42. adam IQ100 ma w glowie radykalne rozwiazania…jak we wszystkich swoich wpisach… ilu to nowych Szydlakow albo im podobnych pojawilo sie we wszystkich partiach post-styropanowych… chocby H. Krzywonos… albo Z. Wrzodak…. 🙂

  43. @ szanowna marginesie
    Oglądałem tych młodych sędziów ,sędziny sposób wysławiania ,powage sędziowska i powiem ,ze jestem przerażony poziomem tych ludzi w sadzie olsztyńskim.Jesli w zawodzie sędziowskim w Polsce jest większość takich osobnikow to Panie Boże i Swieta Pnienka (wiem ,że pani jest bezbożnica ,ale trudno na łożu smierci westchnie pani do Boga) mniej w opiece Polaków przed tymi niemotami ,że grzecznie powiem.Bawili się jak niesforne dzieci i tak ich Prezes adu potraktował.

  44. @ szanowna marginesie.
    Pisałem jak wybierani sa sędziowie na poziomie federacji i na poziomie stanu.Skrócę ,że partyjny Prezydent mianuje partyjnych sedziów.Dlaczego taka walka szła o Donalda Trumpa.Pewne jest ,ze wygra wybory i dzięki temu bedzie mianowal sedziow republikańskich.Tu sedzia określa sie ktora partie popiera i to jest obowiazek.Dlatego wkrótce Supreme Court rozstrzygający sprawy konstytucyjne bedzie wygladał tak jak wasz pisowski TK.W Polsce macie lepiej gdyż w TK macie kadyncyjnosc zas w USA bedziemy mieli conajmniej 25 lat sedziow republikańskich.

    Dla sadow rozpoznawajacych sprawy na poziomie powiatu ktorych wybieramy i odwołujemy w wyborach bezposrednio kandydat na sędziego podaje ktora partie popiera tak ,ze w moim powiecie Cook 8.5 mln mieszkańców prawie wszyscy sedziowie to demokraci gdyż tu jest 67% wyborcow glosujacych na demokratów.

    Dlatego Nieuk i Dureń Kukiz powtarza takie glupoty ,ze jak jego słucham to ze smiechu raz sie oblałem gorąca herbatą

  45. Potwierdza się niezdolność katolików do pełnienia funkcji w państwie świeckim…Klauzula sumienia prowadzi do pomroczności jasnej gorszej niż grom…Tak sobie myślę prywatnie, że Nawacki staje się Pawlikiem Morozowem tzw. reformy sądownictwa…Nie ma niewinnych są tylko żle przesłuchani…liczy się dobro państwa…

  46. @ szanowna pani margines

    Inaczej moze być w małych powiatach słabo zaludnionych gdzie sędziego znają ludzie i nie wazne czy republikanin czy demokrata.Tam czesto wybrany sedzia ma male wyksztalcenie prawnicze ,zresztą te sprawy sa roznie regulowane w poszczególnych stanach.

    Taki sedzia z tzw.ludu w małej miejscowosci 3 tys mieszkańców w Teksasie narobił strasznego bigosu najlepszym prawnikom zatrudnionym przez najwieksze banki oraz spowodowal olbrzymie straty dla banków a korzysci dla biednych.

    Historia tego zdarzenia wygladała tak.Przed sadem toczyła sie sprawa ewikcji rodziny z domu z powodu nie spłacania kredytu .Jakis bank reprezentował adwokat zas obywatel był sam.Sedzia poprosił aby strony przedstawiły aktualną obowiązujaca umowe o kredycie .

    Niepłacacy pokazał orginalną umowę zaznaczając ,ze tylko dostawał informaxje ,ze jego dług kupowały kolejne jakieś banki i nawet nie wie kto.Poprosił adwokata reprezentujacego
    niby jakis bank którego on sam nazwy nie potrafił podać.Sedzia prosi pokaz aktualna umowe – adwokat nie mam ale może dostarcze.Sedzia wydal orzeczenie – do czasu dokąd
    nie pojawicie sie z aktualną umowa nie daje roztrzygniecia i obywatel moze dalej mieszkac i nie placić.

    Problem był w skali swiatowej.Giełda firmy skupowały kredyty tworzyły z tego wiazki finansowe i dotyczyło to kilka milionow kredytów .Odtworzenie umów aby rozstrzygać sprawy praktycznie było niemożliwe dla banków .

    Na zdrowej logice sedziego z Teksasu skorzystały miliony rodzin których wartośc domu podczas krachu 2008 spadły ponizej wysokosci pobranego kredytu.Oni dostawali kredyt na dom bez własnego wkładu .Przestali płacić zas banki nie mogły ich usuwać.Wielu nabyło domy wskutek niepłacenia kupując dom na członka rodziny za oszczedzone nie płacenie.

    Znajomy profesor kupił dom za $450 tys i wartośc rynkowa spadła do $ 230 tys.Przestał płacić miesię czna rate $ 5 tys do banku i mieszkał za friko 3 lata.Zaoszczedził tym sposobem $180 tys i kupił duży apartament w Hiszpanii .

    Tak prosty sedzia bez Harvardu zagiał najlepszych adwokatów prostym pytaniem – pokażcie umowy.

  47. Niech katolicy przestaną kraść w geście Kozakiewicza a wtedy runą mury sądów…Tak sobie myślę prywatnie, że patologie w parafiach wymuszają istnienie sądów i halabardników Ziobry…Wystarczy nie kraść aby posłać sędziów na bruk…Zjedzona w sklepie przed kasą śliwka w czekoladzie to kradzież a nie degustacja…Ręka podniesiona na śliwkę zostanie…bo inaczej stajemy się oazą przestępców powiedział Morawiecki…

  48. @ Musicie to przeczytać

    Musicie przeczytać tekst Roberta Krasowskiego pt. Zemsta Kacyńskiego na salonie – to jest odpowiedz na bzdety i miauczenie redaktora Daniela Passenta.

  49. Sędziowie są suwerenem a suweren ponoć wszystko może jak osoba w sutannie… Czym sędzia różni się od Jędraszewskiego czy Rydzyka publicznych podżegaczy do obalania przyzwoitości świeckiej…Tak sobie myślę prywatnie dlaczego katolicy przestępcy nie lubią katolików w togach…syndrom dentysty w tle…

  50. Nawacki powinien w czasie czynności oczyszczającej przeżegnać się i krzyknąć Apage Satanas ! Tak sobie myślę prywatnie, że następnym obrzędem będzie sprowadzenie egzorcysty…oraz powierzenie SR w opiekę…

  51. Na marginesie
    8 lutego o godz. 3:08

    „No to zdecydujcie się gołozadku, czy niezależni sędziowie to „komunistyczne złogi”, czy młokosy zbyt młode, żeby pamiętać wasze zebrania partyjne”.

    Namarginesko, zwierzęciu niepolitycznemu, wystarcza orientacja w tym , co ogólne. I oto zacytowane przez Ciebie „komunistyczne złogi” – nie wiem, czy to z gołozadka, bo go nie czytuję – właśnie mi to ogólne podsunęły, choć początki wielkiego zła były już w pierwszych latach 90-tych, kiedy kaczy gówniarze palili kukłę Wałęsy.

    Prawdą jest, że cwańsi na transformacji zyskali, gołozadki straciły. Pojawili się beneficjenci transformacji i jej ofiary. Ten podział się pogłębiał. Hasło Wałęsy „Bierzcie sprawy w swoje ręce” trafiło tylko do tych, którzy i bez jego hasła – brali. I to nie tylko po transformacji, ale i w czasach PRL. Moi dwaj koledzy po Wyższej Szkole Rolniczej w Olsztynie założyli pod koniec lat 70-tych hodowle pstrągów. Dziś są względnie zamożnymi emerytami, a interes ciągną ich dzieci. Ja, jak jeszcze za Gierka wziąłem z własnej woli w swoje ręce trzonek łopaty, tak w nowej rzeczywistości obudziłem się z tym samym trzonkiem w ręku i niczego innego nie chciałem. Ale przecież świetnie wiem, że wielu niczego innego – nie mogło, nie potrafiło, było od pokoleń pracownikami najemnymi . Słowem utworzył się dosyć naturalny, chyba nieuchronny podział społeczny.

    Kaczyński, nieszczęsne, zakompleksione dziecko, które miało gównianego, nie rozbudzonego ojcowsko ojca, miało i ma do dziś w centrum swojej uwagi siebie, a nie jakiś naród czy ojczyznę. To ten sam typ, co żądny władzy i chwały Rydzyk, tyle że zemsta na okrutnym dla niego świecie u Kaczyńskiego chyba jest potrzebą najgłębszą, a władza to tylko sposób jej zaspokajania. I oto ten wiedziony złymi motywacjami gnom prawidłowo wypatrzył tych, których transformacja upośledziła lub całkiem odrzuciła. Znalazł narzędzie, którego użyje dla zemsty. I użył. Na już istniejącym podziale zbudował podział nowy, nie wiem, czy kiedykolwiek w tysiącletnich dziejach Polski istniejący – podział narodu na dwie nienawidzące się wzajem części. Tak głęboki, że nierzadki i konfliktotwórczy nawet w rodzinach. Podział wykluczający jakiekolwiek porozumienie między stronami, a nawet wykluczający spokojną rozmowę. Coś w rodzaju stałej wojny między kibolami. I to dosłownie w sekundę po odzyskaniu przez Polskę upragnionej wolności. To na to nam potrzebna była wolność, żeby ją zacząć od podziałów, od palenia kuły Wałęsy? Od demonstrowania PRZEMOCY?! Toż dopiero co przemoc została zniesiona! Jest coś samobójczego w części tego narodu, skoro po najstraszliwszej z wojen natychmiast się pojawili umundurowani bandyci z bronią i nadzieją na kolejną wojnę, a po 45. latach przynależności – nie z własnego wyboru – do radzieckiego obozu i systemu zaistniał ze sporym poparciem weterynarz Kaczyński, który wymyślił i podzielił polskie bydło na część lepszą do rozpłodu, a na gorszej powypalał znaki „Do rzeźni”.

    Ten stary smark i obsesjonat dokonał zbrodni, której skutki będą trwały przez pokolenia: Wmówił naiwnym, że ludzie w Polsce nie dzielą się – jak wszędzie – na złych i dobrych, mądrych i głupich, uczciwych i nieuczciwych, lecz na „prawdziwych Polaków” i „postkomuchów”, na „patriotów „i „zdrajców”, na „katolików” i „ubeków” itp. Pojechał na idiotycznym wysokim „C” i wymyślił w swojej chorej kapuście podział wedle starej zasady „dziel i rządź”. Tymczasem tzw. „komuchów”, czyli ludzi otwarcie popierających władze PRL, była garstka (która po transformacji przestała istnieć, więc nie ma żadnych „postkomuchów” , „homo sovieticusów” ni „komunistycznych złogów”), a robiących sobie podśmiechujki z władzy i ustroju – miliony.

    Dzięki kurduplowi te miliony i dziś mają z czego i z kogo robić podśmiechujki. Odnoszę jednak wrażenie, że teraz jest o wiele mniej do śmiechu niż było, powiedzmy, w ostatnich 15. latach PRL. Właśnie przez te ubzdurane podziały, które stały się rzeczywistymi. Owszem, mówiło się kiedyś: „Czerwona burżuazja”, ale czyż ona nie jest śmieszna w porównaniu z takim Morawieckim, z szarym posłem, na którego ochronę idą rocznie miliony, z pisowatymi kumoszkami w europarlamencie, które za ciężkie pieniądze obrzydzają Polskę Europie samą swoją obecnością, cóż dopiero, kiedy otworzą dziób.

  52. Nie nazywajcie Dziadka Geozak’a; gołozadek bo on pieniądze ma i mógłby
    was wszystkich tu gołodupców kupić i jeszcze by mu zostało .

  53. https://www.youtube.com/watch?v=3JYAqPRIWX0

    Na zachodzie już nikt ich nie chce słuchać więc przyjechali do Polski , tu jak zwykle
    publika zapewniona , słuchają – nawet jak nic a nic nie rozumieją .

  54. Popieram w całej rozciągłości demokratyczną swobodę wypowiedzi, także dla maupo.
    Ubolewam z powodu wyświęcenia Go na blogową mędę. Nic dziwnego, że ta klasyfikacja Go wzburza;
    cóż, trudny jest byt geniuszy, wiem to dobrze, dlatego też nie noszę trójkątnego kapelusza podczas oficjalnych wystąpień – nie wszyscy muszą znać moje tajemnice.

  55. Redaktor o swoich skojarzeniach w kontekście wydarzeń olsztyńskich ( może kiedyś jakiś Patryk Długosz porówna je do tych z Bydgoszczy, kiedy Jan Rulewski…) kiedy pewien sędzia w obecności innych sędziów którym dobro Rzeczpospolitej…i wszystko mogliśmy to obejrzeć, a następnie wysłuchać rzeczowych komentarzy dzięki wiadomej stacji telewizyjnej. I ten 1956 rok…
    W tym momencie muszę przywołać fragment w którym pewne zdarzenie, u pewnej osoby, wywołuje pewne skojarzenia…
    Tym pewnym facetem jest osoba z jedną z najpiękniejszych ( nie znaczy, że nie tragiczną) polskich biografii XX wieku.
    Karol Modzelewski. Polityk, historyk. Proszę nie mylić z Witoldem Modzelewskim.
    Tak jak redaktorowi wspomnień dawnych czar użyczyła stacja TVN24, tak Karolowi Modzelewskiemu…
    W tym momencie przytoczę fragment z opublikowanej kilka lat temu autobiografii faceta który dla jakiejś wizji Polski przesiedział kilka lat w więzieniu, kiedy sędzia Juszczyszyn i jego 40% utrata zarobków…

    „W Polsce przeważa populizm prawicowy. Najbardziej jego masowy odłam nie jest partią, lecz szczególnego rodzaju ruchem społecznym solidnie zakotwiczony, w licznych parafiach – to Rodziny Radia Maryja
    Nie mam czasu by na to by regularnie słuchać tej rozgłośni, zdarzyło mi się jednak wysłuchać transmitowanego przez nią wiecu w strajkujących zakładach Tormięs.
    Strajk został podjęty przeciwko prywatyzacji zakładu. Słuchałem ich wypowiedzi jak zaczarowany – to był dawno nie słyszany, ale dobrze znajomy głos w moim domu Miałem wrażenie, że czas się cofnąl, i że znów jestem na jednym z burzliwych zgromadzeń robotniczych w 1980 roku”

    Pytanie: gdzie była wówczas stacja TVN24, gdzie była GW…kiedy stary socjalista wzruszał się i wspominał z rozrzewnieniem rok 1980-ty słuchając pewnej toruńskiej rozgłośni.

  56. Borys Budka w wywiadzie dla GW mówi, że PiS dąży do całkowitego chaosu i pata w wymiarze sprawiedliwości, po to, by „wyzerować” system i następnie wprowadzić zupełnie nowy system sądownictwa, ustawą sejmową – bo może, nie musi mieć większości konstytucyjnej. Chyba, że zmienimy prezydenta.
    A Nawacki wygląda jak potwór, zwłaszcza z profilu, z tą agresywną wystającą szczęką.

  57. Jeżeli suweren durny to i władza durna…Tak sobie myślę prywatnie, że coś o tym wiedzą rzeżbiarze, o garncarzach nie wspomnę…

  58. Lubicz56
    8 lutego o godz. 0:14
    Ludzie spodziewali się wyrwania spod opieki ZSRR i samodzielnie rządzonej Polski. Wielu pamiętało Gomułkę z przed wojny i ci z tzw sercem po lewej stronie liczyli na polski socjalizm. Zawód przyszedł szybko. Niemniej zmiana na lepsze była zdecydowana (ustój w PRL za Stalina zdecydowanie trzeba nazwać zbrodniczym

  59. Porównajmy stalinizm z ustrojem u jankesów bez komunizmu: niewolnictwo, ludobójstwo Indian, segregacja rasowa zbrodnie w Amerykach, Wietnam a teraz Syria i Afganistan…Tak sobie myślę prywatnie, że zbrodnie jankesów to wydanie specjalne Księgi Guinnessa…

  60. maciek.g
    8 lutego o godz. 10:06

    ” Wielu pamiętało Gomułkę z przed wojny”.

    Nie fantazjuj, przed wojną Gomułka był lokalnym działaczem z Krosna, szerzej kompletnie nie znanym. Wiecej wiedzili o nim w ZSRR, gdzie wyjechał na kilka lat i został przeszkolony przez wywiad wojskowy. Nadal ulegasz mitologii, że był patriotycznym polskim komunistą, który sprzeciwił się Rosji, a ta nie chciała się zgodzić, by rządził w Polsce. A zgodziła się jedynie pod wpływem buntu mas i nstrojów rewolucyjnych w 1955-56.

  61. nokraj
    8 lutego o godz. 9:44

    „Borys Budka w wywiadzie dla GW mówi, że PiS dąży do całkowitego chaosu”.

    Jeśli Budowniczy Borys Budka tak twierdzi to znaczy, że PO stanowczo nie chce pozbyć się swojego wymiaru sprawiedliwości. Tak się juz przyzwyczaiła, że ma go na własność. Po utracie władzy wykonawczej i ustawodawczej w wyniku wyborów na rzecz PiS, PO posiada przynajmniej władzę sądowniczą ― zawsze to coś. Tylko PiS głupio wymyślił, że władza sądownicza nie będzie wybierać się sama jak od 30 lat i powinna być apolityczna, i to jest powód sporu o reformę sądowniczą. Nie daj się robić w konia przez „Wyborczą” i Budkę.

  62. miłośnik czarnych jagód
    8 lutego o godz. 9:43

    „Pytanie: gdzie była wówczas stacja TVN24, gdzie była GW…kiedy stary socjalista wzruszał się i wspominał z rozrzewnieniem rok 1980-ty słuchając pewnej toruńskiej rozgłośni”.

    Robiły za zbrojne ramię reakcji. Jestem pewien, że Bar Norte to powierdzi.

  63. pombocek
    8 lutego o godz. 7:07

    „To na to nam potrzebna była wolność, żeby ją zacząć od podziałów, od palenia kuły Wałęsy”?

    Przecież od dawna dobrze wiadomo, że była to prowokacja dawnych esbeków. Publicznie wielokrotnie potwierdził to także Siemiątkowski, były szef UOP wywodzący się z SLD.

    „Tymczasem tzw. „komuchów”, czyli ludzi otwarcie popierających władze PRL, była garstka (która po transformacji przestała istnieć …”.

    Zobacz jak przestawała istnieć, tak bardzo, że istnieje do tej pory (Czarzasty i jego Lewica).

    Aleksander Kwaśniewski był przewodniczącym Komitetu od 23 października 1987 roku do 18 czerwca 1990 roku. Był młodym działaczem lewicy. Zarządzał publicznymi pieniędzmi z trzech źródeł: Państwowego Funduszu Młodzieży, Centralnego Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej i Centralnego Funduszu Turystyki i Wypoczynku. Wszystkie podlegały Komitetowi ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej. Były prezydent Aleksander Kwaśniewski zgadzał się na wyprowadzanie pieniędzy z Urzędu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej. Kwaśniewski podpisał m.in. wyprowadzenie z podległego mu Centralnego Funduszu Turystyki i Wypoczynku 2,5 miliarda starych złotych.
    „Wyrażam zgodę” – taka adnotacja wykonana przez Aleksandra Kwaśniewskiego jest na dokumentach, decyzjach i notatkach, dzięki którym pieniądze z Urzędu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej wyprowadzano do Banku Turystyki. Dalej pieniądze trafiały już do spółek, w których zasiadali byli aparatczycy.

    (to oczywiście wierzchołek góry lodowej).

    Dostrzegam u ciebie specyficzne połączenie kilku cech, napastliwości, naiwności z ignorancją.

  64. Olsztyn, prezes sądu podarł uchwałę, PiS wyjaśnia – podarcie zgodne z prawem
    Mauro Rossi
    7 lutego o godz. 23:36
    tejot
    7 lutego o godz. 23:00
    „Akt podarcia Prezesa-Nadzorce Sądu uchwały podjętej …”.
    Ta uchwała nadawała się do kosza, i to jest najuprzejmiejsza rzec, którą mógł Nawacki zrobić, bo w niej unieważniono ustawy sejmowe, Konstytucję i Trybunał Konstytucyjny.

    Mój komentarz
    Propaganda PiSu jak zwykle idzie w absurdy, w zaparte. Gdy jakiś prominent-delegat władzy partii w sądownictwie znajdzie się w rozpaczliwej sytuacji prawnej, odwraca kota ogonem i głosi chorały w rodzaju – my przestrzegamy konstytucji, to oni są winni swej rezolucji, u nas jest zgodność i prawdziwość, u nich zaprzaństwo i fałszywość.

    Odwracanie kota ogonem przypadku sędziego-delegata władzy wykonawczej na sądownictwo w Olsztynie jest formułowane jako ścisłe przestrzeganie konstytucji przez niego, na co dowodem miało być podarcie uchwały podjętej przez zgromadzenie sędziów. Łamanie prawa dowodem na przestrzeganie prawa.

    Sędzia drący uchwałę idzie na rympał, działa na pałę, to sokół, to orzeł, to sędzia PiSu, mu prawo zwisa, on wszystko może, prawo dla niego to bułka z masłem, a konstytucja pustym hasłem.

    Akt podarcia uchwały przez prezesa sądu, to czyn staropolski, jeden z pierwszych objawów anomii, którą wprowadza w Umęczonej partia, która PiS się nazywa, której Prezes przegrywając zawsze wygrywa.
    Pzdr, TJ

  65. Dyskusja na temat sytuacji jaka ma miejsce w szeregach trzeciej władzy powinna wkroczyć również w te rejony i szukać odpowiedzi na następujące pytanie:
    Jeżeli poziom wrzenia który obecnie ma miejsce w środowisku prawniczym można porównać do sytuacji przedrewolucyjnej, albo tej w której walczące strony okopały się na rewolucyjnych barykadach to zasadnym staje się kolejne pytanie:
    A kto jest dzisiejszym Robespierrem, który był przecież również przedstawicielem świata prawniczego? Sędzia Nawacki, czy może jednak sędzia Juszczyszyn?
    Pytanie jest o tyle zasadne, że znamy przecież okoliczności końca kariery Maximiliena de Robespierre.

  66. Nawacki jako prezes wykazał, że katolika nie obowiązują świeckie procedury obowiązujące w sądach bo teraz czas chrystianizacji Europy pod unijną okupacją…Tak sobie myślę prywatnie czy w cieniu KONSTYTUCJI czytaj świstków papieru po Kwaśniewskim nie będzie palenia kodeksów na stosie…

  67. Kiedyś kilka lat temu przy okazji zadymy wokół TK popełniłem tej treści tekst na blogu Redaktor Siedleckiej który chyba pasuje na dzisiejsza okoliczność również. Prawa konstytucyjne – stojące w opozycji w owym tekście do werdyktu demokratycznych wyborów – podeprzeć można jeszcze autorytetem trzeciej władzy, której werdykt woli suwerena na danym etapie dziejów nie dotyczy:

    „Krótko mówiąc, w demokracji prawa konstytucyjne nie powinny zubażać politycznej debaty”
    Ale po kolei.
    Redaktor Siedlecka przygląda się i wnikliwie analizuje bieżącą działalność Trybunału Konstytucyjnego i przy okazji dzieli się swoimi impresjami w kolejnym tekście na konserwatywnym blogu.
    Nie mam zamiaru w tym momencie odnosić się do efektów tejże analizy (nie bardzo mnie to po prostu interesuje), chcę jednak kilka zdań ogólniejszej natury (aczkolwiek związanych z polem zainteresowań Redaktor Siedleckiej) skreślić (czyt. napisać).
    A ogólniejsza natura to rola i znaczenie Trybunału Konstytucyjnego w demokracjach konstytucyjnych, zwanych zamiennie również demokracjami liberalnymi.
    W zasadzie wiadomym jest jak funkcjonuje demokracja liberalna. Konstytucja która jest głównym aktem normatywnym określającym prawa i wolności obywateli, ze szczególnym uwzględnieniem praw i swobód mniejszości zamieszkujących terytorium obowiązywania danej ustawy zasadniczej.
    Konstytucja zakreśla również ramy w których może poruszać się ustawodawca. Ustawodawca może uchwalać dowolne ustawy oprócz takich które sprzeczną są z treścią konstytucją.
    Na straży zgodności treści ustaw z treścią Konstytucji czuwa Trybunał Konstytucyjny (albo Sąd Najwyższy jak ma to miejsce w USA).
    Czyli demokracja liberalna to pewien zestaw praw określony treścią demokratycznie uchwalonej konstytucji i nie podlegający weryfikacji i zmianie w trakcie tradycyjnych procedur demokratycznych (czyt. normalnemu procesowi politycznemu) jak również ten obszar praw i wolności który poddany jest demokratycznej debacie. Partia lub koalicja partii może w tym obszarze dokonywać zmian w zależności od głoszonego i realizowanego programu politycznego.
    W tym momencie po raz kolejny odwołam się do osoby Wiktora Osiatyńskiego – wykładowcy uniwersytetów Harvardu, Stanford, Columbia – i tez zawartych w jego b. dobrej książce „Prawa człowieka i ich granice.”
    Otóż Wiktor Osiatyński dostrzega problem istniejący na granicy tych dwóch „światów”(Konstytucja i jej treść oraz demokratyczny proces polityczny).
    W sytuacji kiedy mamy do czynienia z omnipotentną konstytucją, tzn taką która w sposób bezdyskusyjny określa w swoich artykułach wszystko, właściwie demokracja parlamentarna sprowadza się do przystawiania pieczątek pod treścią obowiązującej konstytucji. Bieżące procesy polityczne staja się fikcją, bo nic nie leży gestii władzy ustawodawczej. Konstytucja załatwia właściwie każdy problem.
    Z drugiej strony oczywiście istnieje ryzyko, ze nastąpi przegięcie w drugą stronę. Konstytucja jest bo jest, ale właściwie wszystkie decyzje poddane są politycznemu procesowi. Oczywiście szczególne może być to groźne kiedy sprawujący władzę mają diametralnie inna filozofię rządzenia od tej obwarowanej treścią konstytucji.
    W tym miejscu aby nie wikłać się w szczegóły po prostu zacytuję fragment który przedstawi stanowisko Wiktora Osiatyńskiego w kwestii słabo definiowalnej rubieży gdzie po jednej stronie okopała się Konstytucja, a z drugiej stoją Ci którzy by sobie chcieli porządzić. Książka pisana kilka lat temu i zarzut o tendencyjność raczej upada. Zresztą Ci którzy znali Profesora wiedzą, że do stronników obecnej władzy wykonawczej nie należał:
    „Przyjmuje się, ze władza powinna być ograniczona prawem, a więc prawa powinny wyznaczać granice demokracji. W rzeczywistości powinno być odwrotnie: potrzeba umacniania demokracji powinna wyznaczać granice prawom konstytucyjnym. Prawa powinny chronić elementarne wartości i te dobra, bez których zagrożone są ludzkie bezpieczeństwo i godność. Nie powinny jednak wykraczać poza to, ingerując w obszary, które lepiej zostawić demokratycznej debacie i kompromisom. Krótko mówiąc, w demokracji prawa konstytucyjne nie powinny zubażać politycznej debaty”

  68. Mauro Rossi

    „typowe dla tzw. demokracji liberalno-lewicowej, która uważa się za system bezalternatywny, jak realny socjalizm w PRL.”

    Mauro, dzięki „demokracji liberalnej” a nie „domokracji liberalno-lewicowej” już piąty rok twoje srodowisko sprawuje władzę. Więc na nią nie pomstuj bo tym samym w sensie ideologicznym delegitymizujesz swoją pozycję, podcinasz gałąź na której siedzisz bo cię akurat uwiera. Krótko mówiąc – wyłącznie dzięki temu liberalnemu rozwiązaniu ustrojowemu jesteś tu gdzie jesteś.
    Oczywiście wobec demokracji liberalnej są alternatywy ustrojowe. Z tym, że mimo iż jesteś moim oponentem politycznym, nie życzę ci ich. Twoją perspektywę poznawczą okresla wyłącznie praktyka czy gładka zmiana ustrojowa w 1989 roku, którą zresztą za ową bezbolesnośc pogardzasz. Ale ten gładki poród innego ustroju był ewenementem historycznym z uwagi na sprawnych akuszerów czego nie dostrzegasz a więc i niedoceniasz. Ten Wersal się już Mauro nie powtórzy. Tak więc nie życzę ci praktycznego doznawania tej nowej zmiany ustrojowej.

    Poza tym mam uwagę. Zdecydują się wreszcie na jedną linię argumentacyjną. Moim zdaniem szkoda czasu by równocześnie zwalczać obowiązujący ustrój państwowy i dowodzić, że działa się w zgodzie z tym ustrojem – głównie z konstytucją. Przestań się wreszcie asekurować i zadeklaruj jasno o co ci chodzi. Biorąc pod uwagę radykalny charater twych opinii postaw wreszcie kropkę na „i”.

    Ps. A propos podczepiania się przez ciebie i miłośnika czarnych jagód pod Modzelewskiego … .
    Polecam wywiady z Modzelewski przeprowadzane w trakcie rządów PiS.
    Oszczędzę ci cytowania.

  69. Kaczyński, nieszczęsne, zakompleksione dziecko, które miało gównianego, nie rozbudzonego ojcowsko ojca, miało i ma do dziś w centrum swojej uwagi siebie, a nie jakiś naród czy ojczyznę. To ten sam typ, co żądny władzy i chwały Rydzyk, tyle że zemsta na okrutnym dla niego świecie u Kaczyńskiego chyba jest potrzebą najgłębszą, a władza to tylko sposób jej zaspokajania. I oto ten wiedziony złymi motywacjami gnom prawidłowo wypatrzył tych, których transformacja upośledziła lub całkiem odrzuciła. Znalazł narzędzie, którego użyje dla zemsty. I użył. Na już istniejącym podziale zbudował podział nowy,

    Mój komentarz
    Tak jest pombocku. Jeden i drugi – Kaczyński i Rydzyk, to niemal identyczne typy chrakterologioczne noszące w sobie obsesje przewodzienia za pomocą wywoływanioa podziałów.

    Oni się nie lubią i bardzo rzadko kontaktują. Obaj zdają sobie sprawę z tego, że są kopiami, duplikatami i gdyby podjęli jakąkolwiek szerszą współpracę, te podobieństwa by zniszczyły jednego z nich, bowiem tam gdzie rządzi jeden cwaniak, tam dla drugiego nie ma miejsca.

    Dlatego każdy z nich zajmuje swoja niszę – Rydzyk kościelno-polityczną, Kaczyński polityczno-bogoojczyźnianą. Nisze przylegają i zachodzą na siebie, lecz obaj starają się nie interferować nadmiernie w swoich działaniach. Naładowani jednoimiennie się odpychają, muszą trzymać się na dystans.
    Pzdr, TJ

  70. Tym szczególnie leniwym udostępnię konkluzje całego komentarza której autorstwa użyczył Wiktor Osiatyński:

    „Przyjmuje się, ze władza powinna być ograniczona prawem, a więc prawa powinny wyznaczać granice demokracji. W rzeczywistości powinno być odwrotnie: potrzeba umacniania demokracji powinna wyznaczać granice prawom konstytucyjnym. Prawa powinny chronić elementarne wartości i te dobra bez których zagrożone są ludzkie bezpieczeństwo i godność. Nie powinny jednak wykraczać poza to, ingerując w obszary, które lepiej zostawić demokratycznej debacie i kompromisom. Krótko mówiąc, w demokracji prawa konstytucyjne nie powinny zubażać politycznej debaty”

  71. Jeszcze jeden fragment z autobiografii o której pisałem chyba wcześniej który dla wielu być może będzie szokiem.
    Jakieś spotkanie z Wałęsą, Mazowieckim. Sala BHP. Gdańsk.

    Wałęsa jak to Lechu. O take Polskę walczyliśmy, o kapitalizm, a Profesor Modzelewski wywołany przez kogoś z tłumu powiedział:

    „Widocznie Wałęsa wiedział więcej ode mnie. Ja nie walczyłem o kapitalizm. Przesiedziałem osiem i pół roku, ale za kapitalizm nie zgodziłbym się siedzieć ani jednego dnia.”

    Było to jeszcze przed rządami partii Jarosława Kaczyńskiego.

  72. O „sedziu” Nowackim można powiedzieć, że rewolucyjny zapał rośnie w szeregach Partii, a że teraz nazywa się staropolskim obyczajem, to odżywa spuścizna PRLu szeregach

  73. Mauro Rossi
    8 lutego o godz. 10:16
    No tak w Polsce był kompletnie nieznany bo
    Oficjalnie działał w PPS-Lewica (w 1929 znalazł się jako delegat I Zjazdu partii w Komisji Programowej oraz wszedł w skład KC i Sekretariatu Generalnego) aż do jej rozwiązania przez władze sanacyjne w 1931

  74. @pombocek
    8 lutego o godz. 7:07
    Pombocku, bardzo dziękuję
    i oboma rękoma się podpisuję.
    Piszesz świetne teksty, takie jakie w realiach miały miejsce.
    Ostatnio odsłuchuję na YT „Towarzyszka panienka” c. gen. W. Jaruzelskiego, Monika prowadzi bardzo kulturalne (poziom) rozmowy, m.in. z byłymi oponentami Generała. I taka rzecz mnie wpadła w ucho, że oni wszyscy nie myśleli, że Generał, ten zamordysta i tyran, despota i ludobójca, „jaruskigenerał” mieszkał w tak skromnym domku. Zaskoczył mnie prof. S. Niesiołowski, ale to trzeba samemu posłuchać a mówię, że warto.
    Pozdrawiam „szalony żeglarzu jamneński”.

  75. Jurowa twierdzi, że to co dzieje się z polskim systemem sprawiedliwości to nie jest jego reforma , ale zniszczenie i że polski rząd i komisja stoją w momencie na poziomie wymiany poglądów . Oczywiście sprzecznych poglądów i żadne porozumienia nawet na horyzoncie nie widać.

  76. Duda w rozmowie z Budka stwierdził że konstytucji nie złamał o tu mówią że łamał wielokrotnie i dają przykłady
    https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1297653,po-pis-i-prezydent-zlamali-konstytucje.html

  77. W przyszłości UE chce udzielać pomocy finansowej tylko tym krajom Unii, w których istnieją niezawisłe sądy, do których można się zwrócić , jeśli środki unijne bedą wykorzystywane niezgodnie ze swoim przeznaczeniem.
    Niszczenie polskiego systemu sprawiedliwości ma ostatecznie na celu wypracowanie pretekstu, do opuszczenia przez Polskę Unii i powrotu pod opiekuńcze skrzydła Putina.
    Bo po co pozostawać w Unii , która tylko nas sekcje i jeszcze nie chce płacić ?

  78. @Maciek g
    Otoz to. Nie-sadzenie jest tez lamaniem prawa. To kunktatorskie nie sadzmy, bo bedziemy sadzeni msci sie teraz. Jak zwykly zjadacz chleba ma nie wierzyc w kastowosc srodowisk prawniczych i politycznych? W czyjekolwiek „czyste rece”?

  79. @maciek.g
    A propos linku
    Co by jeszcze bardziej wniknąć w istotę problemy powinieneś dodać , że autorem tych symulacji jest senator Klich – przedstawiciel jednej z partii opozycyjnych – jak również to , że tych artykułów złamanych przez rządzących (wśród nich również prezydent) jest OKOŁO trzynastu. Na dzisiaj zweryfikowana zgodność 12,3040404 artykułów konstytucji, ale istnieją podejrzenia, że ich liczba osiągnie wartość co najmniej 13,058400, czyli będzie oscylować wokół 13,1( słownie trzynaście i jedna dziesiąta) artykuła (dla purystów językowych przyjmie postać 13,1 artykułów) Konstytucji RP.

  80. Madoff chce wyjść, może do reformy SKOK-ów może się przydać…Tak sobie myślę prywatnie, że po „reformie” sądów może być nuda…Chyba, że KK w kolejce czeka z polonizacją…

  81. Właśnie dowiedziałem się od Małgośki, że – „Nie możemy się cofać nawet pół kroku w tył”. No i ma już mój głos! Nie miałaby go gdyby się chciała cofać w przód.
    Co za kretyn jej to pisze?

  82. Od Borysa dowiedziałem się, że -„Trzeba wierzyć w człowieka…”. Jakby dodał – „koleś” – to bym wiedział, że powtórzył zdanie wygłoszone przez Cybulskiego w filmie „Pingwin” a bez – „koleś” – to nie wiem czy w ogóle ten film widział?

  83. @legat
    8 lutego o godz. 12:38

    Od pisania to ona ma fachowców – podobno sam Ostachowicz, mistrz PR stojący kiedyś za sukcesem Tuska, włączył się w jej kampanię. Pani Małgosia nie jest jednak w stanie wykuć wszystkiego na blachę, a prompter też nie wszędzie da się zamontować.

    Klątwa jakaś wisi nad polską krainą. Platforma nie mogła chyba dokonać gorszego wyboru, ale ponieważ jest największą partią opozycyjną z pieniędzmi, mediami itd., zapewni Kidawie miejsce w II turze. A wtedy Duda i PiS zrobią z pani Małgosi miazgę. W II turze największe szanse miałby Kosiniak, ale ponieważ nie dysponuje takimi środkami jak Platforma, nie dotrze do ludzi i nie przejdzie do drugiej tury.

  84. Życie amerykańskiego żołnierza na Wisłą jest bezcenne sugeruje ambasador USA…Tak sobie myślę prywatnie, że wcześniej żołnierz Armii Czerwonej musiał oddać życie aby jankes mógł nad Wisłą waletować…za cenę zakupów…

  85. @Optymatyk
    Za „komuny” te skromne domki wcale nie byly takie skromne. Przynajmniej w porownaniu z domkami calej reszty. Zreszta jakimi domkami? Na mieszkanie czekalo sie 20 lat. Trzy pokolenia gniezdzily sie gownianych klitkach i „poniemieckich” kamienicach a i luksus „komuchow” takim znowu luksusem nie byl choc od bidy calej reszty odstawal razaco. Nie mozna dzis tego skromnego domku porownywac z obecnymi apartamentowcami, bo robi wrazenie co najwyzej przybudowki. Ale wtedy to byla „willa”.

  86. Według J.Kaczyńskiego Lech Kaczyński podpisując Traktat Lizboński podciął naszej Ojczyżnie skrzydła, skazał ją trwale na status państwa zależnego…nie pozwolę ! Tak sobie myślę prywatnie, że spóżnione żale zamiast zachowania rewolucyjnej czujności przed podpisaniem…znowu ktoś zaspał…

  87. @Teo
    Przypuszczam, ze lud bozy ma to „w zadku za respektem” jak mawiala Czarna Julka.

  88. @maciek.g
    „Duda w rozmowie z Budka stwierdził że konstytucji nie złamał o tu mówią że łamał wielokrotnie i dają przykłady”.
    Cała strategia/filozofia prezydęta oraz innych czynowników PIS polega na zaprzeczaniu oczywistościom/faktom, a więc permanentnym kłamstwom wygłaszanym z „miedzianym czołem”, czyli bezwstydnie.
    Przekraczane są kolejne bariery bezczelności w poczuciu absolutnej bezkarności, czego ostatnio żywym przykładem jest akcja prezesa Macieja Nawackiego, prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie, który publicznie podarł uchwałę sędziów w obronie szykowanego bezprawnie sędziego Juszczyszyna.
    Prawdziwi anarchiści , gdy chodzi o przestrzeganie prawa, zarzucają anarchizm jego obrońcom. To właśnie clou strategii PIS i jej wcielania w życie.

  89. miłośnik czarnych jagód
    8 lutego o godz. 12:32
    To, że Duda złamał konstytucję i prawo każdy, kto myśli logicznie wie to na 100%.. Zaraz po wejściu na urząd zaprzysiągł na monstra Kamińskiego . W marcu 2015 r. Kamiński został skazany na karę 3 lat więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych za przekroczenie uprawnień w związku z akcją CBA dotyczącą tzw. afery gruntowej.
    Przypominam Prezydent ma prawo łaski , a nie abolicji, ułaskawienie jedynie potwierdziło że jest winny.
    Prezydent zaprzysiągł 5 sędziów TK wybranych na podstawie uchwały PO w czasie, gdy ona została skierowana do TK – tu jest ewidentne przestępstwo (złamanie konstytucji)
    I tak dalej można to wyliczać
    Nie wiem po co tak mącisz

  90. mag
    8 lutego o godz. 13:57
    masz rację. Bezkarność rozzuchwala

  91. Czytałem niedawno dyskusję na kanwie sporu sąsiedzkiego o stóg siana duży. Otóż jak się okazuje przepisy ze względu na zagrożenie pożarowe nie pozwalają by sąsiad miał stóg na swojej działce bliżej niż 20m od domu drugiego sąsiada na sąsiedniej działce. Wszystkie werdykty dyskutantów były wyrazem osobistych przekonań obywateli, generalnie obwiniali właściciela domu że jako chronologicznie drugi na tym terenie zbudował dom za blisko stogu sąsiada a teraz się czepia:)

  92. Nie bronię Kamińskiego – bo jest odpychający typ – i kiedyś napisałem nawet mając przed oczami jego twarz, że aby zostać posłem, należy poddawać kandydatów procedurom diagnostycznym w gabinecie psychiatrycznym, ale akt łaski jest ewidentnie pojęciem z poprzednich wieków kiedy król nie zważając, czy wyrok jest prawomocny, czy decyzja powodowana może być kacem JKM po bibce z dnia poprzedniego, czy kierowany jedynie dobrym humorem ( i nie odwołując się do racjonalnych przesłanek) określał komu daruje życie ( albo inną egzystencjalną dolegliwość).
    A ludowi ( którego łaska na pstrym koniu…) nic do królewskich i prezydenckich uprawnień, bo jeżeli lud rządzi, a nie Ci którzy są do tego uprawnieni to jest to ochlokracja, albo…komunizm.

  93. Zakończyła się demonstracją w Al. Szucha przed siedzibą TK w obronie reform sądownictwa. Przemawiał Adam Borowski (reformy trzeba dokończyć ani kroku w tył), Andrzej Gwiazda (zmiany w sądownictwie są dokończeniem rewolucji „Solidarności” zapoczątkowanej 40 lat temu), Krzysztof Wyszkowski (likwidacja patologii w sądownictwie to ostateczna rozprawa z resztkami komunizmu w Polsce). Śpiewano hymn państwowy, „Mury”, skandowana kasta ― basta.
    Ogólnie to frekwencja nie porażała, liczebnie przypominała wczesne demonstracje KOD-u.

  94. Mauro Rossi,
    widzę, że popaprali flagi narodowe na podobieństwo kiboli-kretynów.
    Policja powinna się takim dobierać do tyłków ale jak to mawiał Piebiak do Małej Emi – „Za dobre uczynki uczynki …” itd.

  95. mauro z Rosji
    To napisz prawdę ilu was było, raz ?
    Więcej przemawiających jak słuchaczy ?

  96. Struktury KK i obsady to pozostałość po komunizmie ale nie ma odważnego aby odkrył, że król jest nagi…Tak sobie myślę prywatnie, że podziwianie nagości prowadzi do zboczeń…

  97. sędzia Na-Wacki
    just sayin’

  98. Jurowa rzeczywiście powiedziała w wywiadzie dla „Spiegla”, że „Unia potrzebuje Polski, a Polska Unii”.
    To w Unii dotyczy przede wszystkim Niemiec , dla których Polska jest krajem buforowym , oddzielających Niemcy od Rosji. To Niemcy czerpią największe korzyści strategiczne i gospodarcze z członkostwa Polski w UE. Jak długo będziemy sobie z nami na to pozwalać ?

  99. Najlepszym przykładem na to gdzie PiS ma zasady, które sam głosi jest Piotrowicz. Komuch z pierwszej lini, partyjny prokurator w stanie wojennym, a do tego za stary podług PiSu na nominację sędziowską i co z tego ?
    Na sędziego pisowskiego TK w sam raz i jak się patrzy. Piotrowicz jest najlepszym przykładem gdzie PiS ma prosty lud, który nawet wyjątkowo, nie był na Podkarpaciu tak głupi, żeby wybrać tą g.idę do Sejmu.

  100. @ popan

    Popieram w całej rozciągłości demokratyczną swobodę wypowiedzi, także dla maupo.
    Ubolewam z powodu wyświęcenia Go na blogową mędę. Nic dziwnego, że ta klasyfikacja Go wzburza;
    cóż, trudny jest byt geniuszy

    MR nie lubi być nazywany blogową mendą?
    Alas 🙁
    Ten cienias, który co chwilę się kompromituje nie rozróżniając budżetu państwa od bilansu wymiany handlowej albo stylu debaty od jej treści?
    Rudymenty jego wiedzy pozwalają na szperanie w wikipedii, ale najwprawniejszy jest w grzebaniu w latrynie z uszczypliwościami i szyderstwami pod adresem antypisu, które zamieszcza potem na blogu według szablonu:
    A u was biją Murzynów

  101. maciek.g
    8 lutego o godz. 14:01

    „W marcu 2015 r. Kamiński został skazany na karę 3 lat więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych za przekroczenie uprawnień w związku z akcją CBA dotyczącą tzw. afery gruntowej”.

    To bardzo mało pamiętasz.
    Prezydent tłumaczył, że chciał przerwać pasmo kompromitacji wymiaru sprawiedliwości. Jeśli Kamiński był ewidentnie winny (afera gruntowa była w 2007 roku), to dlaczego nie był ścigany w latach 2007―2009? Czy dlatego, że był szefem CBA w rządzie Tuska? Czemu Kamiński zaczął być ścigany przez prokuratorów w październiku 2009 roku? Czy nie dlatego, że CBA wykryło aferę hazardową, którą Tusk chial zamieść pod dywan? ? Czy wiesz, że pewna pani prokurator w Rzeszowie, której zlecono nękanie Kamińskiego siedzi teraz w pierdlu za udał w aferze korupcyjnej?

    „Prezydent ma prawo łaski, a nie abolicji”.

    Nonsens, abolicja uchwalana jest przez parlament jako ustawa i nie zmienia kwalifikacji czynu.

    Konstytucja mówi o prawie łaski prezydenta, które można stosować bezpośrednio, na każdym etapie postępowania. Prawo łaski jest możliwe także na podstawie Kpk, na wniosek zainteresowanego i po wydaniu opinii przez wymiar sprawiedliwości, ale dopiero po prawomocnym wyroku. I to jest właśnie ta różnica. Sławetny sędzia Łączewski wydał na Kamińskiego wyrok 3 lat pozbawienia wolności (prokurator chciał w zawieszeniu) w lutym 2015, ale celowo czekał z wydaniem uzasadnienia do czerwca 2015, mimo że ustawowo miał na to dwa tygodnie. Czemu czekał? To proste, bez uzasadnienia nie można wnieść o rewizję procesu i starać się o ułaskawienie z Kpk, ale PAD rozwiązał to inaczej. „Apolitycznemu” wymiarowi sprawiedliwości chodziło o przeciąganie „sprawy Kamińskiego” i utrącenie go, bo dla wszystkich przekręciarzy jest on śmiertelnym wrogiem.

    „Prezydent zaprzysiągł 5 sędziów TK wybranych na podstawie uchwały PO w czasie, gdy ona została skierowana do TK – tu jest ewidentne przestępstwo (złamanie konstytucji)”.

    Nie ogarniasz niuansów. PiS jako pierwszy zaskarżył do Trybunału ustawę o TK z czerwca 2015. Wniosek wycofał dzień po wyborach, 26 października 2015 roku. No to wówczas PO zaskarżyła do TK swoja własną ustawę (sic). 🙂 Chodziło o to, aby TK pod wodzą Rzeplińskiego przeciągał sprawę. Jednak terminy biegły nieubłaganie i kończyły się kadencje poprzednich sędziów TK, więc musiały być obsadzone. Prezydent przyjmował przysięgę od sędziów wybranych przez nową większość w Sejmie następnego dnia po upływie kadencji poprzedniego sędziego TK. Poza tym wniosek do TK dotyczył przepisów ustawy (prawa abstrakcyjnego) i nie mógł mieć związku z wyborami w Sejmie. TK nie ma takich uprawnień by je oceniać. Zresztą te przepisy, które w ustawie z czerwca 2015 zakwestionował później TK dotyczyły jedynie trybu wcześniejszego wysuwania kandydatów na wakujące miejsca w TK do końca 2015 roku. Nie miały nic wspólnego z wyborem sędziów TK w 2015 roku przez Sejm.

  102. oj Mauro, chyba inny jakiś TVN oglądałeś
    frekwencja tego „poparcia dla reform sądownictwa” jak na zebraniu rodziców po rozdaniu świadectw
    a dopiero Nawacki wrzeszczał do kamer, że mają poparcie 80% suwerena:)
    wczesne demonstracje KODu to był grudzień 2015, były tłumy

  103. Bar Noerte, 11:20

    Tasiemcowy artykol o Wkipedii , ktora amerykanska Lewica oskarza o centro- prawicowa propagande.
    Na przyklad zwolennicy alternatywnych metod leczenia w Ameryce procesuja sie obecnie z anonimowaymi dotychczas autorami za wydawanie opinii w sprawach , o ktorych nie maja pojecia
    ( nie sa naukowcami ani lekarzami ).
    https://wyborcza.pl/naszaeuropa/7,168189,25676421,wikipedia-fabryka-faktow-na-wojnie-kulturowej.html#S.8-K.C-P.1-B.15-L.2.zw

  104. GajowyM.
    8 lutego o godz. 15:17

    1/ „nie rozróżniając budżetu państwa od bilansu wymiany handlowej”

    Podaj przykład mojej wypowiedzi z cytatem na dowód, że nie odróżniam?

    2/ „albo stylu debaty od jej treści”?

    Styl ładny: gajowy mija się z prawdą.
    Styl niezbyt ładny: gajowy łże jak pies.

    Rozróżniam?

  105. Ułaskawienie nie jest uniewinnieniem.
    To jest darowanie kary lub złagodzenie wyroku.

    W 2017 Sąd Najwyższy orzekł, że prawo łaski jako uprawnienie Prezydenta może być stosowane wyłącznie wobec osób, których winę stwierdzono prawomocnym wyrokiem sądu, a jego zastosowanie przed datą prawomocności wyroku nie wywołuje skutków procesowych.

  106. Optymatyk, tejot

    Dziękuję, Otymatyku, cześć, tejotku. Stanąłem w ćcinach, nie chce się do chaty wracać, bo w ccinach lepi jak w Polsce. Siedzę rozparty na okręcie basza i dumam nad naiwnością małpowatych, wierzących, że przyjdzie pisdowaty walec i wyrówna. Małpy w cuda wierzą – w lepsze/gorsze sorty. A to jeden pies – w swojej masie człowiekowate się nie różnią. Głupiego Prosiaczka zmieni głupiutki Kubuś Puchatek i będzie jak było: arogancja Francja…ten…arogancja władzy jest wieczna. Gdyby PiS wprowadził na przykład obowiązkowe nagrywanie rozpraw sądowych, a materiały przechowywałaby i udostępniała upoważnionym niezależna od jakiejkolwiek władzy instytucja… A tak to… jadymy, bo po ciemku będę wracał. Ale się rozpisłem na pieprznym zmartwionie! Coś jak marsz łysego tyłem na Łysą Górę.

  107. @pombocek,
    na poparcie twojego powyzszego wpisu krociutka animacja:
    „A gdybysmy sie tak zamienili miejscami?”
    https://www.antyradio.pl/Film/Duperele/Ludzie-i-zwierzeta-zamienili-sie-miejscami-w-krotkiej-animacji-WIDEO-38490

  108. Mauro Rossi
    8 lutego o godz. 15:18

    Jeszce zerkłem, co ten Mawro naskrobał. Chłopcze, są trzy wzajemnie niezależne władze. Ułaskawienie w trakcie trwania propcesu jest wtrącaniem się władzy wykonawczej w kompetencje władzy sądowniczej. Żadne ustawy nie mogą być sprzeczne z konstytucyjną wzajemną niezawislością władz. Ułaskawienie w trakcie trwania procesu jest sprzeczne z konstytucją. Tfu, po co ja z tym egzemplarzem gadam. Kacper, wio!

  109. Mauro Rossi

    Bardzo ciekawy artykul o losach cyganskiej poetki Papuszy , napisany przez autorke ksiazki o naszej syrenie.
    Na kanale TVP Kultura o 20:30 jeden z najciekawszych wizualnie filmow ostatnich dekad ,, Fortepian”
    w rezyserii Jane Campion.
    Niech Pan wiec sciagnie onuce i naleje sobie dostepnego u nas bialego wina bordeaux od Rotszyldow, ktore ma wspaniala rownowage nut roslinnych i mineralnych – ,, Legende ”.
    Cena w sam raz na kieszen chlopa i robotnika albo emerytowanego profesora humanistyki,
    ktory sie nie sprzedal diablu.

  110. Bywalec 2
    8 lutego o godz. 15:16

    „Piotrowicz. Komuch z pierwszej linii”.

    Pierwsza linia to wasi, Miller, Święcicki, Cimoszewicz, Rosati, Kwaśniewski, Rzepliński, Czarzasty. Chyba się ich nie wypierasz?

    „…partyjny prokurator w stanie wojennym …”.

    Tak w stolicy Polski, w Jaśle. Tam oczywiście było centrum represji. 🙂 Musisz regularnie kompromitować się? 30 proc. obecnych sędziów SN zaczynających karierę w czasach PRL to drobiażdżek, najgorszy był nieznany do 2015 były prokurator z Jasła, który za rządów Mazowieckiego został prokuratorem rejonowym. Był tak skompromitowany, że Bentkowski go awansował. Dziś zastąpił w ruskiej propagandzie historyczną prokurator stanu wojennego Aleksandrę Bardonową ― zerknij do wiki kto zacz.

  111. @Rossi

    „Niemcy w roku 2019 osiągnęli nadwyżkę budżetowa jeszcze większą niż w 2018 roku, a wtedy mieli ponad 58 MLD Euro”.

    Poznajesz swoją odpowiedź poniżej?

    To świadczy o tym, że gospodarka niemiecka od kilku lat bardzo spowalniała, wiec mniej importowała. Od lat ekonomiści twierdzą, że gospodarka niemiecka jest zbyt uzależniona od eksportu, no to masz efekty.

    Dlatego Niemcy kolejny (szósty) raz mają nadwyżkę w budżecie państwa że gospodarka mniej importowała?
    Rząd sprowadził mniej pomarańczy?

    Style wydajesz się rozróżniać, ale czy styl debaty odróżniasz od jej treści, to dalej nie wiadomo.
    Po sposobie twojej obrony kretyńskiego usprawiedliwienia Przyłębskiej można mieć spore wątpliwości.

    Wracaj do swojej latryny i grzeb dalej.
    Latryny, grobowce, ekshumacje… Cenne źródła informacji.
    Wspominałeś, że niebawem znane będą wyniki tych ostatnich.
    Jak myślisz, czy eksperci światowej sławy zdążą na czas przed X rocznicą?

  112. Mauro z Rosji
    Dlaczego tak skromnie ? Bez pomocy Piotrowicza nie wiedzielibyście nawet, jak zorganizować sądownictwo w państwie totalitarnym. Przecież po to, jako inseider, był wam potrzebny.

  113. pombocek
    8 lutego o godz. 15:35

    ” .. . trzy wzajemnie niezależne władze. Ułaskawienie w trakcie trwania procesu jest wtrącaniem się władzy wykonawczej w kompetencje władzy sądowniczej”.

    Ułaskawienie co do zasady ingeruje w wymiar sprawiedliwości, a nawet na tym właśnie polega. 🙂
    Na pewno domyślasz się skąd się to wzięło. Jeśli nie to podpowiem.

    System prawny umożliwia władzy wykonawczej stosować aktu łaski na dwa sposoby: po przeprowadzeniu procedury karnej, albo bez niej, o ile jeśli zachodzi taka potrzeba. Jeśli interes państwa miałby być naruszony podczas procesu, a winowajaca i tak otzyma akt łaski od prezydenta, to oczywiście lepiej żeby procesu nie było. Propaństwowa pragmatyka. Tak to jest w większości państw, polecam zwłaszcza kraj o silnej tożsamości państwowej, Francję.

  114. Zakalec 2
    8 lutego o godz. 15:54

    Bez Piotowicza PiS by się obszedł, a wy bez swoich komuchów już raczej nie.

    Robi różnicę?

  115. ..TAK WŁADZE RP BĘDĄ TRAKTOWAŁY OBYWATELI ,,GORSZEGO SORTU ,, !!!
    NIE MA DEMOKRACJI JEST DYKTATURA !!!!

  116. Mauro z Rosji
    Piotrowicz był aktywnym członkiem PZPR na różnych stanowiskach i komunistycznym prokuratorem, także w stanie wojennym, gdzie ścigał opozycyjnych działaczy. Piotrowicz spełnia wszystkie warunki komunistycznych złóg i po za tym jest za stary do TK i coś takiego tolerujecie, kiedy równocześnie teoretycznie gdzie indziej ścigacie komuchów, do teraz już czwartego pokolenia ?
    Nie wstyd wam, obłudnikom ?

  117. GajowyM.

    MR: „To świadczy o tym, że gospodarka niemiecka od kilku lat bardzo spowalniała, wiec mniej importowała”.

    MR: To chyba oczywiste, że jak gospodarka spowalnia, to mniej importuje (np. surowców, podzespołów).

    GM: „Dlatego Niemcy kolejny (szósty) raz mają nadwyżkę w budżecie państwa że gospodarka mniej importowała”?

    MR: Twój problem polega na tym, że zapominasz, iż budżet RFN jest państwowy, a gospodarka niemiecka w większości prywatna lub samorządowa. Jedno z drugim ci się myli. Budżet państwa to bilans wpływów i wydatków, co pokazuje nadwyżka w budżecie lub deficyt.

    GM: „Wracaj do swojej latryny i grzeb dalej”.

    MR: Nie dość, że jesteś niezorientowany to nieuprzejmy.

    GM: „Jak myślisz, czy eksperci światowej sławy zdążą na czas przed X rocznicą”?

    A kto pyta? Bezpośrednio zainteresowany?

  118. Już niedługo, 20 kwietnia – wg polskiej konstytucji – kończy się kadencja aktualnej Pani Prezes Sądu Najwyższego. Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Ciekawe na kogo zdecyduje się aktualnie urzędujący Prezydent?

  119. Mauro z Rosji
    Zapomniałem napisać, że Piotrowicz był w Partii do 89 roku. Dopiero sztandar musieli mu wyprowadzić, żeby się go pozbyć i takiego komucha forujecie ?

  120. I co na Jego wybór powie TSUE?

  121. Bywalec 2
    8 lutego o godz. 16:14

    Zakalec 2 „Piotrowicz był aktywnym członkiem PZPR na różnych stanowiskach i komunistycznym prokuratorem, także w stanie wojennym, gdzie ścigał opozycyjnych działaczy”.

    Nie był aktywnym członkiem, nie awansował, nie ścigął (ścigała SB, nie prokuratura). Zajmował się sprawami kryminalnymi, jedynie dwa razy politycznymi i w każdym z tych przypadków pomógł zainteresowanym na tyle, że nie ich nie posadzono za kolportaż i druk prasy podziemnej. Dostali wyroki w zawieszeniu. Gdyby zachowywał się źle i nadgorliwie nie zostałby prokuratorem rejonowym w Jaśle za rządów Mazowieckiego. Miał rekomendację miejscowej Solidarności, to zdecydowało.

  122. Mauro z Rosji
    Nie sądzę towarzysze z PiSu, że obeszlibyście się bez Piotrowicza.
    Bo po co byłby wtedy wam ten cały wstyd z tymi komunistycznymi złogami ?
    Wy go naprawdę potrzebujecie , to wasz specjalista od organizacji systemu sprawiedliwości w państwie totalitarnym.

  123. pombocek

    Różni próbowali, ale jeszcze nikt tak źle nie napisał o obecnej opozycji. Tobie się udało, właściwie to ich ostatecznie ośmieszyłeś, nawet zmasakrowałeś redukując do zera. No bo żeby przegrać pięć ostatnich wyborów z kimś takim?

    pombocek: „Kaczyński, nieszczęsne, zakompleksione dziecko … miało gównianego, … ojca, …. ten sam typ, co żądny władzy i chwały Rydzyk … znalazł narzędzie, którego użyje dla zemsty”.

    PS. Istnieje jeszcze taka możliwość, że nie kumasz co piszesz.

  124. @Bywalec 2
    8 lutego o godz. 15:54
    „Bez pomocy Piotrowicza nie wiedzielibyście nawet, jak zorganizować sądownictwo w państwie totalitarnym.”
    …………………………………
    Trafiłeś w dychę, nie ma co.
    To niezwykle kompetentna persona. PRL widziała jak kształcić i na jakich ludzi stawiać. Kaczorek się nie pomylił, on zresztą też z tamtej epoki i powinien być przykładowo zdekomunizowany.

  125. Mauro z Rosji
    Potrafię sobie doskonale wyobrazic dylematy moralne „Solidarności” i ówczesnych władz, które z powodu braku personelu były zmuszone pozostawić w funkcji prokuratora takich komuchów jak Piotrowicz. Gotów jestem sie nawet zgodzić, ze był tym najlepszym , który stał do dyspozycji. Ale kto stał wtedy do dyspozycji, po dziesięcioleciach PRLu ?
    Jest chyba różnica w pozostawieniu z powodu braku personelu takiego komucha jak Piotrowicz w 89 roku na stanowisku prokuratura, a mianowaniu go 30 lat później w imię walki z komunistycznymi złogami na sędziego TK ?
    Naprawdę nie potrafisz dojrzeć waszej całej obłudy, albo nie chcesz ?

  126. Za co katolik złodziej ma polubić sądy czy dziennikarz kłamca medialny…o duchownych gwałcicielach ministrantów nie wspomnę…Tak sobie myślę prywatnie kto chwali grabie na które nadepnął…o wiązance nie wspomnę…

  127. Rzuciłem okiem na gazeta.pl i jakoś tak budkowato mi się zrobiło.
    A to Budka uśmiechnięta, a to zatroskana, a to z panią Kandydat na prezydenta, a to z bukietem kwiatów na otwarciu przystanku tramwajowego w Warszawie.
    Narracja godna co najmniej przedwojennej prasy rozpisującej się nad przymiotami marszałka Rydza-Śmigłego.

  128. Teoria ekspertów od prawa i sprawiedliwości – Konstytucja nie zabrania, a więc można
    Rossi:
    „Konstytucja mówi o prawie łaski prezydenta, które można stosować bezpośrednio, na każdym etapie postępowania.”

    Mój komentarz
    W tym sęk, ze Rossi kłamie, zakłamuje konstytucję, bowiem konstytucja nie mówi, że prawo łaski można stosować na każdym etapie postępowania.

    Taka konstytucja, która mówi szczegółowo co można, czego nie można, to nie byłaby konstytucja, tylko zbiór nakazów, zakazów i pouczeń. To byłby katechizm.
    Rossi konstytucję interpretuje katechetycznie. Takie wyjaśnianie jest bardziej przystępne dla niekumatych.

    W konstytucji jest określona liczba członków KRS (Krajowa Rada Sądownictwa), których ma wybierać Sejm na miejsce tych, którym skończyły się kadencje – czworo. W składzie KRS ma być tylko czworo członków pochodzących z wyboru przez sejm, ni mniej, nie więcej.
    Rossi podpowiada – w porządku, zgadza się, ale konstytucja nie zakazuje wybierać 19 członków KRS przez Sejm.
    No i gadaj z Rossim.

    Konstytucja ustala także ile trwa kadencja członka KRS, co oznacza, że w czasie trwania kadencji członek KRS nie może być odwołany. Ta nieodwołalność jest gwarantowana konstytucją.
    A Rossi na to – ale konstytucja nie zabrania skracać kadencji, np. uchwalić taką ustawę, która mówi, ze od dnia X kadencja członków KRS jest zakończona.

    Trach, ciach, komisja, Sejm, 24:00, Senat, długopis prezydenta i sprawa załatwiona w 72 godziny. Kto powiedział, że nie można? Kadencja członków KRS skończy się jutro.

    Konstytucja tylu rzeczy nie mówi, że według logiki Rossiego wszystko można, co w konstytucji nie jest zapisane jako zabronione. A skoro nie jest zapisane, to Sejm może.
    No i gadaj z Rossim.
    Pzdr TJ

  129. @Mauro Rossi

    Udajesz tylko durnia, czy naprawdę nie rozpoznajesz swojego tekstu?
    Pisałeś to do samego siebie?
    Twój problem polega na tym, że zapominasz, iż budżet RFN jest państwowy, a gospodarka niemiecka w większości prywatna lub samorządowa. Jedno z drugim ci się myli. Budżet państwa to bilans wpływów i wydatków, co pokazuje nadwyżka w budżecie lub deficyt.

    Te kocopały o spowalnianiu gospodarki niemieckiej, nadwyżce eksportu i spowolnieniu importu napisałeś w odpowiedzi na informację, że Niemcy mają kolejny raz nadwyżkę w budżecie.

    Fakt, że Polska jeszcze nigdy nie miała nie tylko nadwyżki, ale i nawet zrównoważonego budżetu świadczyłby zatem o czym?

    A propos wyników ekshumacji

    Twoje chamskie, niby podchwytliwe (ubeckie w stylu)

    „A kto pyta? Bezpośrednio zainteresowany?”

    powtarzasz kolejny raz.

    Jaka odpowiedź by cię skłoniła do udzielenia odpowiedzi?
    Kto mógłby być, twoim zdaniem, bezpośrednio zainteresowany?

  130. Mauro Rossi
    8 lutego o godz. 16:38

    Mój komentarz
    Moralne oburzenie Rossiego na pombocka jest tak słuszne, natychmiastowe i burzliwe, że pombocek może usłyszeć niezadługo pod swoim domem – wyłaź ty nęd… …..ro, ty ..ju.

    Wyjrzy przez okno, a tam tłumek mieszczan ze sztachetami i transparentami „Precz z LGBTowskim lewactwem”, „Postkomuniści i złodzieje do Rosji”, „Niech żyje towarzysz Jarosław”.
    Pzdr, TJ

  131. Co ze zdjęciami ze ślubowania Pawłowicz i Piotrowicza? „Jawna kpina” Tajne przez poufne zaprzysiężenie sędziów. Nie można zobaczyć, jak sędzia Piotrowicz i jak sędzia Pawłowicz otrzymują ślubowanie do Trybunału Konstytucyjnego i jak prezydent Duda ściska im dłonie. W Kampanii prezydenckiej nie wszystko może dobrze wyglądać, a zdjęcia „pomocnicze” mogą nie być „pomocne”.
    (http://www.tvn24.pl)

  132. @tejot
    pombocek zwieje w cciny na Jamnie. Tam go nie dopadna. Ale co z reszta? Gdzie sie maja podziac ludzie poranione?

  133. kooperatywaMandragon

    „Tasiemcowy artykol o Wkipedii , ktora amerykanska Lewica oskarza o centro- prawicowa propagande. Na przyklad zwolennicy alternatywnych metod leczenia w Ameryce procesuja sie obecnie z anonimowaymi dotychczas autorami za wydawanie opinii w sprawach , o ktorych nie maja pojecia ( nie sa naukowcami ani lekarzami ).”

    Przyznam, że „amerykańska lewica” jak pan ogólnie ujał ma zadziwiające oczekiwania wobec wikipedi. Przecież ten projekt tworzą pasjonaci a nie profesjonaliści. A ci pasjonaci miewają poglady polityczne równie intensywne jak ich pasja do pisania notek. W przypadku wielu notek są ostrzeżenia o tym, że nie spełniają one formalnych wymogów typu bezstronny politycznie styl czy powołanie się na źródła. Dalsze informacje o notkach są w zakladce „historia i autorzy strony”, która jest zapisem ściubolenia nad notką, obrabiania jej oraz w zakładce „dyskusja”, która często jest zapisem awantury, również politycznej, o treść.

    Tak więc do notek należy mieć ograniczone zaufanie. Część notek może być co najwyżej wstępem do badania zagadnienia jako uzasadniany pogląd autora.

    Z tym, że moje uwagi nie są krytyką wikipedii, bo to jest z punktu widzenia społecznego świetny projekt. No ale korzystając z niego trzeba brać pod uwagę rozmaite uwarunkowania z którymi zmagają się autorzy.

    Tak więc „lewicy amerykańskiej” radziłbym raczej by w ludziach budziła krytycyzm a nie rządała od twórców społecznego projektu pogladów lewicowych.

  134. Zdjęcie Nawackiego wywołuje pożądanie widoku, jak antykomuniści drą swoje świadectwa szkolne jako staropolski odruch wyzwolony po obaleniu tzw.komuny…Tak sobie myślę prywatnie, że nigdy nie jest za póżno bo odwaga staniała…

  135. BN:
    a co to takiego jest „lewica amerykanska”? Dla Trumpa jest nia Nancy Pelosi .. 🙂 a sen. Sanders to „skrajna lewica”… 🙂 juz samo zadanie uniwersalnosci ochrony zdrowia i opodatkowania progresywnego korporacji i multi miliarderow jest wystarczajace, aby dostac etykiete „lewaka” lub komunisty… nie mowiac o swobodzie aborcji….
    Elementy lewicowosci sa obecne w Linktv lub pogladach Chomsky’ego.. ale tylko elementy… reszta to „right wing” „solid as a rock”…. z Biblia w reku jak Mike Pompeo… 🙂

  136. we wczorajszej debacie kandydatow na prezydenta w NH, A. Yang, jedyny kandydat pochodzenia azjatyckiego i bardziej inteligentnym podejsciem do sprawy, stwierdzil, ze do 2053 dochod rodziny amerykanskiej bedzie zblizal sie do…zera. Wszystkie miejsca pracy, dajace przyzwoity dochod zostana wyeksportowane… nawet w handlu detalicznym… wielkie sklepy amerykanskie oparte na sklepie stacjonarnym plajtuja na rzecz „Amazon”, ktory jest zwolniony z podatkow… taka to juz logika…. inny kandydat T. Steyer, stwierdzil, ze USA wydaje 700 mld na zbrojenia i tylko 70 mld na edukacje… 🙂

  137. Widziałem, śmieszna i straszna ta nowa polska elita.
    Mną wstrząsnął dzisiaj krótki tekst Krastewa, w którym podaje, że z Europy Wschodniej wyemigrowało po 1989 roku 18 mln ludzi, młodych ludzi! To 6% całej populacji. Jestem pewien, że tylu ludzi nie zabrała z tych krajów II wojna.

  138. Podarcie na strzępy podpisanego dokumentu to nie jest staropolski obyczaj.
    Do tej elity pasuje raczej podbijanie sobie płaszcza zlekceważonymi wyrokami sądów. Tym staropolskim obyczajem zasłynął niejaki Samuel Łaszcz – znany warchoł i zagończyk, idealnie pasujący do hałastry rządzącej dzisiejszą Polską.

  139. „Mną wstrząsnął dzisiaj krótki tekst Krastewa, w którym podaje, że z Europy Wschodniej wyemigrowało po 1989 roku 18 mln ludzi, młodych ludzi! To 6% całej populacji. Jestem pewien, że tylu ludzi nie zabrała z tych krajów II wojna.”
    moze zabka konajaca ma racje, twierdzac, ze „styropianowe sukcesy” po 1989 r. sa tak naprawde zalosne…musimy poprosic red. Szostkiewicza o stosowny komentarz…. albo Dwoch Panow T z tego blogu.. 🙂

  140. @BWTB
    Kiedyś czytałem ciekawy artykuł, kiedy wierchuszka hitlerowska zastanawiała się przed uderzeniem na ZSRR co robić z Ukraińcami. Jak wykorzystywać ich tężyznę fizyczną na przykład. Pragmatyczny Niemiec nie zostawi nie wykorzystanego potencjału drzemiącego w podbitym narodzie.
    Ustalono, że będą upragmatyczniać problem jednak na miejscu. Zresztą jak historia pokazało, że owo korzystanie z potencjału ukraińskiego nie trwało długo.
    Te dane które podaje Krastev, świadczą, że cywilizowany Zachód (bo nie tylko Niemcy), za bardziej wydajną uważa tą drugą opcję. Nie najeżdżać suwerenne kraje, ale sprawić, aby sami przyjeżdżali do nas.
    Jaka oszczędność kosztów. I jak jeszcze podziękują za to, że dajemy im możliwość samorealizacji w naszych krajach.

  141. PA2155

    „a co to takiego jest „lewica amerykanska”? Dla Trumpa jest nia Nancy Pelosi .. a sen. Sanders to „skrajna lewica”… juz samo zadanie uniwersalnosci ochrony zdrowia i opodatkowania progresywnego korporacji i multi miliarderow jest wystarczajace, aby dostac etykiete „lewaka” lub komunisty… nie mowiac o swobodzie aborcji….”

    Podobnie jest w kraju. Zresztą Mauro Rossi za mediami PiS na co dzień tę perspektywę prezentuje, że szczegolnym uwzględnieniem pozycjonowania „skrajnego”.

    Ale żeby było ciekawiej to podobne poglądy prezentuje środowisko skupione wokół Balcerowicza.
    Kilka lat temu Balcerowicz napisał wstęp do ksiązki Jonaha Goldberga „Lewicowy faszyzm” – tytuł amerykański „Liberal Fascism”. No i we wstępie wspiera flekowanie przez autora Demokratów amerykańskich – od Roosevelta do Obamy zarzucając im „faszyzm” i „skrajną lewicowość”. Ksiązka ze wstępem Balcerowicza wywołała w środowiskach PiS entuzjazm tym bardziej, że wydawca z tym środowiskiem jest związany.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Zysk

  142. Czy zbliżamy się do momentu prawdy w konfrontacji z wirusem z Wuhan? Liczba zgonów w ciągu doby z jego powodu dobija do 100. Jeśli przebije pułap 1000 to…pandemia

  143. BN
    podejrzewam, ze oba skrzydla ZChN albo POPiS, w glebi ducha popieraja, moze nie Trumpa-demagoga, ale to, co sie ukrywa za jego plecami, czyli cyniczna i betonowa GOP…podobnie jest z naszymi rodzimymi neo-libs na tym blogu… :).. wczoraj najbardziej zalosny byl Sloppy Joe. odwolujacy sie bez przerwy do czasow Obamy…

  144. PA2155

    Wiesz, jeśli chodzo o środowisko Balcerowicza to popierać wprost Trumpa po prostu nie wypada, w jego przypadku nie byłoby to w dobrym tonie – lepiej przemilczeć pozostawiając PiS jawne zachwyty.

    Za to je…ać wspólnie Sandersa i Ocasio-Cortez za „bolszewizm” jak najbardziej wypada.

  145. Bar Norte:
    w kampanii prezydenckiej, sympatie mediow, popierajacych demokratow, przechylily sie w strone burmistrza South Bend i bylego CIA-operative z Afganistanu… do tej pory popierany Sloppy Joe, zawiodl nadzieje… :)… ale Mr. B. tez ma ograniczone emploi, probuje lawirowac (zwlaszcza w sprawie uniwersalnej ochrony zdrowia, ktora jest popularna w populacji amerykanskiej, prawie 50% za, pomimo zmasowanych atakow lobby ubezpieczeniowo-farmaceutycznego)… czekam, az ktoz przypomni sobie, ze jest gejem… i to bedzie ostatni gwozdz do jego kariery politycznej.. 🙂

  146. w sprawie tego exodusu mlodych z tego raju demokratycznego Europy Wsch., jestem ciekawy, dlaczego ci mlodzi nie czekaja az prosperity dotrze do nich… kilka dni temu, ktos tu napisal o dramatycznym wzroscie bogactwa w Polsce, jezeli mierzyc to iloscia lodzi rekreacyjnych i prywatnych samolotow… 🙂

  147. PA2155

    Ale juz gdzieś czytałem, że Buttigiega jest gejem.

    Tak a propos … Obliczyli już w końcu te głosy w w Iowa?

  148. BN
    „Tak a propos … Obliczyli już w końcu te głosy w w Iowa?”
    nominalnie, obliczanie sie skonczylo
    Mr. B. dostal 26.2%, Sanders- 26.1%, ale ten drugi dostal o ponad 2 tys. wiecej glosow… ale Mr. B. oglosil sie „zwyciezca”.. tam byl maly skandal, poniewaz software do liczenia wynikow (nie glosow, bron Boze, to dwie rozne rzeczy !) zostal po cichu dofinansowany z kampanii Mr. B…. dlatego Mr. B. oglosil zwyciestwo, przed podaniem oficjalnych wynikow…. przewodniczacy DNC przebakiwal o powtorzeniu glosowania, ale dwaj zwyciezcy nie maja na to ochoty…nb. liczenie glosow bylo w stylu wyborow w Kubanskiej Partii Komunistycznej… 🙂
    Specjalisci od publiki amerykanskiej twierdza, ze sukces Mr. B. jest chwilowy i nie ma on zadnych szans w SC, NC i w Nevadzie, bo nie jest popularny wsrod czarnej populacji…

  149. Obrona Terytorialna w Italii zmierzyła temperaturę ciał 140,000 pasażerów na wszystkich lotniskach włoskich.

  150. Chiny wprowadzają stopniowo zakaz sprzedaży leków przeciwgorączkowych by szybciej zdemaskować obecność wirusa z Wuhan

  151. Zamach na wolności obywatelskie może zacząć się do zatrzymań aktywistów opozycji z gorączką…

  152. Ostrzegałem, mistrz MR jest nie do pobicia.
    Te chwilowe niespójności to tylko z powodu dwóch prowadzących o nieco różnych temperamentach.

  153. Niemiecki przemysł odebrał o 8% mniej zamówień niż rok temu, a już poprzedni rok był słabiutki. Dojdzie do tego uderzenie wirusa z Wuhan i niemiecki przemysł kaputt, a nasz pewnie wraz z nim, bo blisko kooperują…

  154. Zmniejszenie obrotów przemysłowej machiny jest rzecz jasna tym czego nie może się doprosić przegrzana planeta, więc…

  155. @miłośniku cz. j, zjadłeś ich za dużo i masz halucynacje. Tu nikt nic nie zaplanował, tak wyszło, ale konsekwencje będą.
    Młodzi nie będą się szarpać z jakimiś Budyniami czy innymi Ziebrami. Wyjadą. Kto zostaje i kogo wybiera do rządzenia?
    Dla wszystkich się układa, każdy może mówić o wygranej. I nie jest ważne, że zachód gra na tej samej planszy w szachy a wschód w warcaby. Każdy jest szczęśliwy i o to chyba chodzi, nieprawdaż?

  156. W 1956 był Goździk, piszę z pamięci, wielki trybun z zakładów FSO w Warszawie. Po Październiku on zniknął ze sceny, został nawet rybakiem na kutrze, czyli bardzo kameralnie. Czy media odwiedzają tego wielkiego trybuna KODu…

  157. Cierpliwie przeczytałem wszystko.
    Jakie to żałosne. Zdumiewa pewność siebie logujących się powyżej mędrców. Niestety, poparta najczęściej głęboką niewiedzą, wynikającą …? W każdym przypadku inaczej.
    Polityka ma to do siebie, że przeplata się z doświadczeniem i pewnością siebie wynikającą z braku doświadczenia.
    Nasz patron Passent jest orłem doświadczenia. Jego wpisy są miękkie, świadome zmienności tego świata. Ale większość wpisanych po nim to harcownicy, pewni wiedzy, pomni, że jest wynikiem zręcznej propagandy.
    Pomijam wpisy nestora z Ameryki. Słyszał Gomułkę w 56 roku. Wie więcej . Wpis o sędzim z wyboru jest kapitalny. Marzę o takich w Polsce. Niestety w tej skorupie stworzonej przez entuzjastów komunizmu i oportunistów z ich poręki to nie jest możliwe.
    Pamiętam przemówienie Stalina i oklaski.. dla mnie dziwne bo nieskończenie długie. Pamiętam smak banana otrzymanego od murzyna na targach w Poznaniu, w dniu zamieszek o których dowiedziałem się dopiero rano z radia. Pamiętam opisy zamieszek poznańskich kolonistów. Przyjechali po trzech dniach.
    Pamiętam przemówienie Cyrankiewicza, Ochaba, manifestacyjne przemówienie Gomułki. Nie uważam, że wtedy inne wyjście z tej sytuacji niż Gomułki byłoby lepsze i potępiać go można ale za brak wyobraźni jak pchnąć gospodarkę do przodu.
    Nie zgadzał się na rozwój przemysłu samochodowego. Zaciskał pasa, był skromny w potrzebach ale miał odwagę decydować o własnym Kraju. Przeżył więzienie, po zatrzymaniu i zamknięciu w celi razem z dowódcą oddziału AK nie odzywał się do niego przez miesiąc i odwrotnie. Nawiązali kontakt po słowie K… rzuconym przez Gomułkę na widok podłego żarcia. Był klasycznym przykładem ideowca. W miarę rozsądnego ideowca.
    A co mamy teraz – sprzedawczyków którzy dla własnego koryta próbują zatrzymać zmiany strukturalne sądów i nie wahają się obs…ć Polski przed biurokratami unijnymi mającymi nasz Kraj w „głębokim poważaniu” i cieszącymi się z prezentowanego im paliwa do tłumienia polskiej samodzielności i chęci wybicia się z podległości na niepodległość wewnątrzunijną.
    Żałosna Rzeczpospolita z częściowo chorym społeczeństwem, lemingami dążącymi w grupie ku przepaści – „Bo przecież jak PROFESOR mówi, że niszczy Kaczyński demokrację, no to musi być prawda”. A nie musi bo profesor to … kombinator zaprawiony w niszczeniu innych profesorów w białych rękawiczkach. Tylko kto o tym wie, jak propaganda odebrała zdrowy rozsądek a układzików profesorskich nikt nawet nie potrafi sobie wyobrazić.
    Biedny nasz Kraj bo wszyscy są”mądrzy”. A ktoś zaciera ręce, jak w osiemnastym wieku.

  158. Katolicy politycy, zgotowali sędziom katolikom taki los…Tak sobie myślę prywatnie, że Auschwitz nie spadło z nieba jak mówią, to człowiek człowiekowi zgotował taki los…Rodzi się mściwy katolicyzm z KK pomocą…Ale bojkotu niedzielnej mszy nie spodziewajmy się bo jak w czasie Stalingradu kościoły będą pełne…naszym nie odmawia się modlitwy…

  159. rysszc
    8 lutego o godz. 23:20

    Są ludzie, którzy mają coś do powiedzenia i mówią, i są ludzie, którzy nie maja nic do powiedzenia, a też mówią. Więc mówisz, malkontencie, że coś pamiętasz? Niesamowite. Że są jakieś lemingi? Ano pisowate smarki mówią, że są. Jeszcze mówią: „Lewactwo”, „komuchy”, „postkomuchy”, „ubecy”, „zdradzieckie mordy” i wiele podobnych. Dał im przykład gnom Kaczyński, jak zwyciężać mają. Plując, bluzgając. I potem odwracając kota ogonem – że to na nich bluzgają. Krótko mówiąc, jesteś 1869 papugomałpa, która wpadła powiedzieć, że nie ma nic do powiedzenia.

  160. Mauro Rossi
    8 lutego o godz. 15:18

    Prezydent nie ma żadnych uprawnień by zastępować pozostałe władze w demokracji i dr Prawa powinien to wiedzieć.
    Jak nie wiesz to nie pisz. Abolicja (z łac. abolitio – zniesienie, umorzenie) – Pisze wyraźnie Prezydent nie ma prawa umarzać wyroków , ma prawo łaski czyli likwidacji kary (ale tylko osobie skazanej prawomocnym wyrokiem) Skazany jak był, tak pozostaje winnym.
    Twoje niuanse na temat TK o kant d.. potłuc . Konstytucja mówi wyraźnie ustawa zgłoszona do rozpatrzenie do TK jest zablokowana do użycia. Co z tego, że PiS wycofał wniosek do TK skoro PO i PSL ja tam skierowało. Prezydent i do tego prawnik powinien to wiedzieć (jak miał wątpliwości zasięgnąć opinii prawnej)
    Tak zaplatałeś, że wyszło, że PiS bez ustawy wybrał sobie 5 sędziów do TK , a więc tym bardziej Prezydent nie powinien ich zaprzysięgać.
    A może sobie odświeżysz pamięć?
    Szczególnie zabawny w całej sprawie jest fakt, iż PiS wybrało 5 nowych sędziów na podstawie tej samej ustawy, którą stosował poprzedni Sejm . Kandydatów na sędziów zgłosiła grupa posłów PiS bez Prezydium Sejmu (dowód: druk sejmowy „Lista kandydatów”). Tak więc jeżeli poprzedni sędziowie byli nieważnie wybrani z powodu „rażących błędów proceduralnych”, to tak samo nieważnie wybrani byli sędziowie PiS-u! (Oczywiście w tym przypadku prezydent nie widział żadnych błędów proceduralnych i w ekspresowym tempie ich zaprzysiągł).

  161. PA2155

    Numery z tym liczeniem!

    Dzięki za info.

  162. rysszc
    8 lutego o godz. 23:20
    Rozumu bozia nie dała, I z samodzielnym myśleniem masz problem.
    Trzeba być rzeczywiście kompletnym idiotą, by nie widzieć łamania prawa przez PiS, uwłaszczaniu się ludzi tej partii na majątku publicznym.
    Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że Kaczyński kompletnie nie zna słów hymnu panstwowego i tego jak wygląda godło Polski. Taki ktoś nie może byc Patriotaą – to bezideowa świnia i oszust. Czy Kaczynski jest katolikiem, też trzeba być slepym i głuchym by w to wierzyc. On nawet nie wie, że katolik bije sie w piersi , a nie klepie po brzuchu. Tylko skrajny głupiec moze wierzyc człowiekowi który perfidnie wykorzystał wypadek lotniczy w którzy zginą brat (i jeszcze do tego wypoadku mocno sie przysłużyl swym cciejstwem politycznym) by zaszkodzić PO i utorowc sobie droge dopełni władzy. Oskarzył bowiem PO o najwiekszą zbrodnię jaką mozna było by zrobic w czasie pokoju – a mianowicie o zamach na prezydenta i 100 vioów przy udziale niechętnego Polsce mocarstawa . Dowodów na draństwa JKmi jego ekipy jest ogromna liczba. JK odkryka całkiem jego dobra znajoma T. Torańska (pocztaj wspólnie z JK wyredagowany wywiad „my” i jej zdanie o JK) poczytaj co mówił ojciec kaczyńskich o synach .
    Uwierzyłes pewnie kaczyńskim że ich mama była w powstaniu sanitariuszjka? oszukali cię jej w ogóle w warszanie nie było (rodzice wysłali ja do Starachowic)
    Jak możesz notoryznemu kłamcy wierzyc?

  163. BN
    dodam tylko, aby odsunac mozliwosc kandydatatury lub Warren z ramienia Partii Demokratycznej…. a ich faworyt Sloppy Joe nie jest popularny wsrod publiki, pomimo wzmozonej klaki wszystkich mediow… stad wyciagnieto Mr. B….. byc moze DNC wyciagnie innego kandydata, miliardera Michaela Bloomberga, bylego mayora NYC, ktory, jak na razie, wydal prawie 200 m ze swojej kieszeni…. i bedzie biznesman Trump vs. biznesman Bloomberg… 🙂

  164. powinno byc, kandydatury Sandersa lub Warren…

  165. https://www.anti-empire.com/tag/your-asian-masters/

    Do poczytania , jak by się ktoś nudził .

  166. maciek.g
    9 lutego o godz. 0:21

    „Abolicja (z łac. abolitio – zniesienie, umorzenie)” …

    Poczytaj ….
    „Ustawodawca, wydając przepisy abolicyjne, nie jest ograniczony w zakresie swego działania, tak jak prezydent w ramach indywidualnego ułaskawienia”.
    https://www.gazetaprawna.pl/encyklopedia/prawo/hasla/333823,abolicja.html

    „Konstytucja mówi wyraźnie ustawa zgłoszona do rozpatrzenie do TK jest zablokowana do użycia”.

    ― Znów nonsens, ustawa zgłoszona do TK cały czas jest konstytucyjna i obowiązuje do czasu opublikowania wyroku, nawet zakłądając, że TK ją kasuje w całości.

    „Tak zaplatałeś, że wyszło, że PiS bez ustawy wybrał sobie 5 sędziów do TK , a więc tym bardziej Prezydent nie powinien ich zaprzysięgać”.

    ― Nie, ponieważ wybrani zostali na podstawie regulaminu Sejmu. Ówczesny stan prawny umożliwiał procedowanie wyboru do TK na podstawie ustawy o TK lub regulaminu Sejmu (to akt prawny w randze ustawy).

    „Szczególnie zabawny w całej sprawie jest fakt, iż PiS wybrało 5 nowych sędziów na podstawie tej samej ustawy, którą stosował poprzedni Sejm”.

    ― Patrz wyżej i śmiej się z samego siebie.

    „Kandydatów na sędziów zgłosiła grupa posłów PiS bez Prezydium Sejmu …”.

    ― Regulamin Sejmu przewiduje zgłoszenie kandydatów do TK przez grupę posłów LUB prezydium Sejmu.

    ― Ustawa PO z czerwca 2015 zawierała artykuł wykluczający opozycję z wystawienia swojego kandydata i przewidywała zgłoszenie kandydatów do TK przez grupę posłów ORAZ prezydium Sejmu.

    (Ewidentna niespójność prawa, oczywiście celowa. Ponieważ prezydium Sejmu zawsze kontroluje koalicja to w tej wersji ustawy o TK nowelizowanej przez PO-PSL w czerwcu 2015 opozycja nie mogła nikogo zgłosić. Przecież o to chodziło, taki miał być efekt skoku na TK).

    „Tak więc jeżeli poprzedni sędziowie byli nieważnie wybrani z powodu „rażących błędów proceduralnych” …

    ― No na przykład „piątka na zapas” PO-PSL wybrana była przy pomocy jednej uchwały, a powinno być 5 indywidualnych uchwał. Masz swoje rażące błędy proceduralne. Dlatego gdy ich odwoływano ze względu na delikt prawny (wybór poza kadencją) była także konieczność odwołania całej piątki. Chytry zawsze traci.

    „ … to tak samo nieważnie wybrani byli sędziowie PiS-u”.

    ― Oni zostali wybrani przez większości sejmowa prawidłowo, w swojej kadencji, przy pomocy indywidualnych uchwał na podstawie regulaminu Sejmu.

  167. pombocek
    9 lutego o godz. 0:21

    „ … Dał im przykład gnom Kaczyński, jak zwyciężać mają. Plując, bluzgając. I potem odwracając kota ogonem …”.

    Jesteś hejterem, czy jak? Nie obrażaj opozycji, bo jak to wygląda, że 5 ostatnich wyborów przegrali z jakimś plującym i bluzgającym gnomem. No to i kim oni właściwie są? Więcej szacunku dla opozycji, mniej nihilizmu.

  168. Bar Norte
    9 lutego o godz. 0:47

    „Tak a propos … Obliczyli już w końcu te głosy w w Iowa”?

    „Numery z tym liczeniem”!

    Lewica jest słaba wyborach, lepsza w rewolucjach. 🙂

  169. satrustequi
    8 lutego o godz. 22:55

    „Czy media odwiedzają tego wielkiego trybuna KODu …”.

    Od czasu gdy wziął się za uczciwa pracę media straciły nim zainteresowanie. Pan Mateusz został fryzjerem, czym wzbudził mój szacunek.

  170. satrustequi
    8 lutego o godz. 20:57

    „Zamach na wolności obywatelskie może zacząć się do zatrzymań aktywistów opozycji z gorączką …”.

    Na pierwszy ogień pójdą kandydaci opozycji w wyborach prezydenckich. Prawdę mówiąc większość z nich wygląda na niezdrowych. Kandydat Biedroń nerwowo wymachuję rękami jakby w gorączce lub malignie, gdyby łyknął Theraflu to by chyba pomogło. 🙂

    „Obrona Terytorialna w Italii zmierzyła temperaturę ciał 140 000 pasażerów na wszystkich lotniskach włoskich”.

    W tym czasie nasza OT uczy się strzelania z Machine Carbine Grot. 🙂

  171. A Wałęsa katolik z MB w klapie ostrzegał, że demokratyczne wybory to też dawanie małpie brzytwy…KK temu nie zaprzeczył ustami Jędraszewskiego…Tak sobie myślę prywatnie, że coś jest na rzeczy bo nie odebrali MB z klapy…w tunelu planeta małp…

  172. @rysszc, też cierpliwie przeczytałem twoją opinię, z której ma wynikać, że jak widział to wie lepiej. Skorzystam więc i spytam: jaka zmiana w sądownictwie spowodowała skrócenie oczekiwania na wyrok? Tych pytań jest więcej, ale to akurat jest obok dochodzenie przez sąd do prawdy najważniejsze.
    Pomiędzy opinią a faktami jest różnica. Jesteś młodzieńcem, który opinie traktuje jak fakty. I to jest problem naszych czasów.

  173. Kto lubi dentystę…kto lubi sądy, gdzie można dostać grzywnę lub kilka lat…A wystarczy dbać o zęby lub nie kraść…Tak sobie myślę prywatnie, że na hasło dentysta czy sąd, odruch Pawłowa zgodny z teorią Darwina…Kaczyński chce to zmienić aby sąd był przyjazny dla bezzębnych…w ramach życia bez stresu…

  174. Według Jakiego demokracja w sądach nie istnieje, bo większość oskarżonych na sali nie ma wpływu na wyrok…Tak sobie myślę prywatnie, że demokracja w takim wymiarze- to głos ludu…wystarczy otworzyć okna….

  175. Czy „agent Tomek” pójdzie siedzieć, albo jak Banaś zostanie prezesem jakiegoś NIKu ?
    „Zła zmiana” próbuje nieporadnie pożerać swoje niesforne dzieci .
    https://dorzeczy.pl/kraj/128046/agent-tomek-przyznaje-ze-ma-kaca.html

  176. Z Falentą prawie się udało. Po pobycie w areszcie w Biłgoraju przejrzał na oczy , dzięki czemu zasłużył na przeniesienie do „luksusowego” aresztu na Służewcu. Ale na szczęście dla „złej zmiany” zdrowie ma tak zniszczone, że „śpiewać w swoim życiu już nie będzie.
    CBA podobno sprawdza, czy w „aferze „taśmowej” mieszał jakiś obcy wywiad. Można sie juz teraz założyć, ze znowu nic nie znajdzie.

  177. Zwykły poseł czy kacyk…Tak sobie myślę, że kacyk brzmi dumnie, bo ma historyczny rodowód…zwykły to może być proszek do prania…

  178. Jak w PRL-u: czarne chmury nad RFN …teraz nad Niemcami…Tak sobie myślę prywatnie, że mamy szczęście bo Wschód daje słońce….

  179. Racjonalna Polska
    Ale wstyd Zofio Klepacko… nie zmyjesz tego wstydu juz nigdy.

    https://web.facebook.com/RacjonalnaPL/photos/a.760991200697206/2880076368788668/?type=3&theater

  180. Racjonalna Polska

    Utwór o największej katastrofie kraju z nad Wisły.

    https://web.facebook.com/RacjonalnaPL/videos/500579437503738/

  181. @
    Do maja ma nie być więcej awantur politycznych a sprawa sądów zostanie niedługo wyciszona. Byle przetrwać do wyborów prezydenckich. Jeśli wygra je Andrzej Duda (w co nawet ludzie PiS już nie wierzą) to wtedy rozpocznie się jazda na całego. Co szykuje po majowych wyborach PiS?

    https://www.wiesci24.pl/2020/02/06/ujawniamy-tajny-plan-pis-do-maja-grzecznie-jak-duda-wygra-wybory-to-dziennikarze-nauczyciele-i-mundurowka/?fbclid=IwAR3w7fbGaVwscMCu4pR5MOMkkIxY0HCt_RHM_sAk83bb5sLBWe1mV8amMb8
    Swołocz PiS = pełzający faszyzm

  182. maciek.g
    9 lutego o godz. 0:21
    Mój komentarz
    Ładnie obnażyłeś kłamstwa Rossiego o prawidłowym wyborze przez Sejm z większością PiS 5 sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

    Zachodzić mogą tu dwa nieco różniące się warianty:

    a) Obywatel wie, że kłamie na temat państwa i prawa, ale pierwszeństwo dla niego ma wypełnianie zadań.
    b) Ludzie w pewnych okolicznościach tak mówią, bo tak trzeba, to musi być prawda, bo oni stoją po dobrej stronie mocy.

    Przykładów popadnięcia w takie okoliczności jest całkiem sporo w PiSie i okolicach. Np. Michał Kamiński. Gdy był w PiSie, mówił tak samo jak Rossi, posługiwał się tą samą logiką PiSowską, mówił PiSem. Gdy wybył z PiSu, odzyskał siebie, zaczął mówić zrozumiale, stał się normalsem.

    Drugi, jeszcze bardzie wymowny przykład pokazujący jak człowiek zmienia skórę, to Bielan.
    Za pierwszego pobytu w PiSie gadał PiSem – dyrdymały, kłamstwa, palenie głupa. Po wybyciu z PiS nagle, w ciągu paru dni znormalniał, gadał jak człowiek. Po ponownym przyłączeniu do PiSu znów zmienił postawę, kłamie, idzie w zaparte, pali głupa.

    Polityka i pożądanie bycia wyżej demoralizuje, wykrzywia człowieka mentalnie, niweluje zasady, wichruje mowę, w miejsce prawdy wprowadza wiarę, itd.
    Pzdr, TJ

  183. Prezydent: „Gdyby okazało się, że z listami poparcia do nowej KRS jest coś nie tak, nie będzie to miało znaczenia.”
    Taki napis widniał przed chwilą, na żółtym pasku w „kawie na ławę” w TVN24.
    To co już ma jakieś znaczenie? – trwanie na siłę przy władzy?
    Coś mi się wydaje i „tak sobie myślę” ,że, zaborcy poszukiwani na gwałt!
    Historia po raz kolejny, nie nauczyła nas NIC!

  184. @ Panie Zakrzewski z Illinois
    Akurat niedawno miałem podobną sprawę ze znanym ostatnio funduszem inwestycyjnym, który próbował ode mnie wyegzekwować fikcyjny dług.
    Różnica była taka, że polski sąd posłał cwaniaków na drzewo od razu na etapie wstępnego rozpoznania i do rozprawy w ogóle nie doszło. Z powodów takich samych, jak w USA- powód nie mógł przedstawić żadnych dowodów, poza dokumentem nabycia rzekomego długu.

  185. @adam100
    9 lutego o godz. 9:32
    O tym mówił Rozenek u Moniki Jaruzelskiej na YT „Towarzyszka panienka”
    https://www.youtube.com/watch?v=CTI-UV9hiSg
    Rozenek OSTRZEGA: Konfederacja nie będzie miała SKRUPUŁÓW… [cały odcinek] l Towarzyszka Panienka

  186. Mauro 2:46

    Ale koincydencja, właśnie wczoraj! media poinformowały że został fryzjerem w salonie na Woli.

  187. Zamiast ten ukraiński Majdan, to chyba lepiej mówić politycznie: Bo zrobimy wam Październik 1956!

  188. I nie jesień średniowiecza. Październik’56! Pokojowo trzeba, a półmilionowa frekwencja do przemówienia lidera opozycji na placu defilad załatwi sprawę.

  189. Kaczorek nigdy nie zwoływał tłumu do ochlokracji – tylko przez demokratyczne wybory do władzy dochodził…

  190. maciek.g
    9 lutego o godz. 0:21

    „Konstytucja mówi wyraźnie ustawa zgłoszona do rozpatrzenie do TK jest zablokowana do użycia.”

    A który to przepis Konstytucji tak stwierdza że ustawa zgłoszona do rozpatrzenia przez TK jest „zablokowana do użycia”, bo czytam Rozdział VIII Konstytucji i żadnego takiego przepisu tam nie widzę? Żadnych takich przepisów nie ma też w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym. Nie chcę się specjalnie wdawać w te gorące spory polityczne, ale jak dla mnie to tworzysz jakieś dziwne fantazje prawnicze 🙂

  191. Ostatni i jedyny Październik’56 to władzom POwskim Warszawy zrobił naród – frekwencja 250,000 (powiedzmy że ćwierć miliona to minimum żeby Październik’56 był) na Marszu Niepodległości 2018r.

  192. Jedyny w 21 wieku, tak? Minimum 250,000. Religijne zloty pomijamy.

  193. Gomułka. Konferencja Samorządu Robotniczego pierwowzór samorządu sędziowskiego w sądach…wtedy robotnicy sami wybierali spośród siebie…to była wtedy preferowana kasta…Tak sobie myślę prywatnie, że kasta to pieszczoch rządzącej partii…teraz KRS…

  194. Prezydent: „Gdyby okazało się, że z listami poparcia do nowej KRS jest coś nie tak, nie będzie to miało znaczenia.”
    Taki napis widniał przed chwilą, na żółtym pasku w „kawie na ławę” w TVN24.
    To co już ma jakieś znaczenie? – trwanie na siłę przy władzy?
    Coś mi się wydaje i „tak sobie myślę” ,że, zaborcy poszukiwani na gwałt!
    Historia po raz kolejny, nie nauczyła nas NIC!

  195. Przed chwilą? Sprawdziłem w googlu, to myśl prezydenta sprzed tygodnia, w wywiadzie dla Wprost powiedział:
    Listy poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa nie są ujawniane, bo „smutna prawda jest taka, że ci, którzy popierają zmiany w sądownictwie, mają przeciwko sobie bardzo wpływowe osoby” – powiedział w wywiadzie dla tygodnika „Wprost” prezydent Andrzej Duda. Jak dodał, gdyby okazało się, że z listami poparcia kandydatów do nowej KRS „jest coś nie tak”, nie będzie to miało znaczenia, „ponieważ otrzymali oni nominację sędziowską od prezydenta Rzeczypospolitej. Kropka”.

  196. Osobiście nawet nie próbuję wejść w meritum prawniczego sporu, skoro sami sędziowie, sam SN i sam TK nawet, analizują sytuację nie bez trudności…

  197. @satrustequi
    9 lutego o godz. 11:55
    No dobra, to po co ten cały krzyk, te tajemnice z ujawnieniem, przeciąganie w czasie, kłamstwa. Jednak coś jest na rzeczy, że tak długo grano na zwłokę, czyżby kolejne złamanie prawa? Że co, prezydent to Bóg? i „Kropka”?

  198. Parafianie szanują proboszcza bo nie jest karzącą ręką świeckiej władzy…A nawet władza grozi odrąbaniem ręki podniesionej na…Tak sobie myślę prywatnie, że sędziowie takiej gwarancji nie mają…zostali wystawieni…to nóż w plecy jak mawiają ludzie…A byli na pierwszej linii walki z patologiami…w parafiach…

  199. Optymatyk – Nie mam pojęcia. Musiałbym ślęczeć godzinami żeby wyrobić sobie – być może całkowicie mylne – zdanie na temat KRS, SN contra TK i tak dalej i tak dalej. Sama Konstytucja jest trudna w interpretacji, fachowej nie dyletanckiej, że bodaj ani razu w historii TK sędziowie nie osiągnęli jednomyślnego werdyktu (i własnie dlatego nikt nie powinien próbować zastapić TK w ferowaniu, skoro to takie subiektywne i niejasne).

  200. Po prostu Polacy umówili się że TK rozstrzyga, tak?, żeby nie musieli na ulicach skandować Konstytucja.

  201. Jeśli nie będziemy się słuchać TK to co? to trzeba by go rozwiązać i po prostu Sejm bez TK, jedna instancja nie dwie, decyduje o stanowieniu prawa i cześć. I jeszcze prezydent! bo może zawetować i wtedy Sejm potrzebuje 6x%. Tak.

    To takie moje refleksje na opłotkach prawa, nie wejdę w fachową dyskusję – zostawmy ją prawnikom.

  202. 5 metrowa strefa wolna od gadżetów watykańskich w pobliżu Godła Polski…Tak sobie myślę prywatnie, że jeden świecki talizman w barszczu…

  203. Bar Norte

    We wczorajszych wyborach parlamentarnych polityczne skrzydlo IRA moglo uzyskac nawet tyle samo glosow, co centrowo- faszystowska partia rzadzaca.
    Sinn Fein uzyskac miala 22 % domagajac sie poprawy sytuacji mieszkaniowej , doprowadzonej do katastrofy przez kamienicznikow i spekulantow ( jak amerykanski kandydat na prezydenta , Mitt Romney, ktory wykupuje masowo mieszkania w Dublinie, wynajmujac je potem po paskarskich cenach )
    oraz naprawy i tak slabego systemu opieki zdrowotnej.
    https://www.theguardian.com/world/2020/feb/08/ireland-general-eleciton-sinn-fein-surge-to-22-in-exit-poll

  204. stu-tu
    Udaje, albo rzeczywiście nie wie, jak powinien funkcjonować trójpodział władzy w demokracji. Do tego nie zna stosunku PiSu do obowiązującej w Polsce konstytucji, która stoi PiSowi w drodze do przejęcia władzy absolutnej w Polsce.
    Niewiedza nie jest tu ale usprawiedliwieniem, jeśli chce się brać udział w debacie społecznej . Wtedy stoi do dyspozycji inna alternatywa. Po prostu nie zanieczyszczać blogu swoimi wydzielinami w takim tempie, jakby się miało rozwolnienie.

  205. 12:58

    Fu! 🙁

  206. Na szczęście tacy ludzie jak Bywalec zostali 5 lat temu odsunięci od władzy w Kraju. Niska kultura…

  207. Tanie państwo, bo- wystarczy nie kraść a wymiar sprawiedliwości zbędny, nie grzeszyć a Bóg przestanie zsyłać choroby aby nie wydatkować na zdrowie, nie prowokować sąsiadów a zbrojenia zbędne tyle… w pierwszym odruchu…Tak sobie myślę prywatnie, że to nic nie kosztuje…a nawet daje oszczędności…mądry Polak…

  208. satrustequi
    9 lutego o godz. 12:09

    „Po prostu Polacy umówili się że TK rozstrzyga, tak?”

    Nie umówili się „Polacy” – to, przepraszam, błazeński język pisowatych, którzy co pół kroku powołują się na „suwerena”, na „Polaków”, jak władze PRL co pół kroku powoływały się na „lud” – bo znają się na tym jak kura na pieprzu – umówił się jedynowładca ze swoją mafią, a przed rządami bandy umawiały się gremia prawnicze.

    Od dorwania się do rządów ulicznej bandy nie ma żadnych „rozmów”, „debat”, „dyskusji”, „porozumień”, „nieporozumień” – jest jedynowładztwo. Więc i rozmowy na blogach mają tylko ten sens, że są punktowaniem przekrętów, kłamstw, chuligaństwa, bezczelności i udawania patriotów, a jeszcze bardziej – rechrystianizatorów w błazeńskiej czapce z pomponikiem. Nie można poważnie, jako partnera cywilizowanych rozmów, traktować smarkatego starca, który ubzdurał sobie budowanie nowego państwa sposobem podzielenia go na dwie nienawidzące się wzajem, niezdolne do żadnych rozmów stada. Rozmowy kojotów z owcami? Jedynowładca i jego banda żadnych umów ani rozmów nie potrzebują – robią swoje bez rozmów, a stawiają sprawy tak, by opozycja była przeciw, potem drą mordę na cały świat, że opozycja jest furt przeciw. Mamy cywilizacyjną przerwę, czarną dziurę. Kto młody – do wody! Tam jeszcze jest spokój – nawet jak trochę śmierdzi.

  209. PiS i prawda
    Opinie PiSowców o państwie, prawie, konstytucji, sądach i sędziach, to jeden wielki kocioł kłamstw, krętactw, wymysłów i cynizmu.
    Dokładnie to, co obowiazuje w PiSie od zawsze. Mętlik, bylejakizm, krętactwa, pretensje do moralnego przywództwa w narodzie.

    Prawda w PiSie jest mobilna. Jednym razem prawda idzie do nas, jest już blisko. Innym razem my i tylko my mówimy prawdę, a oni kłamią.
    Lub coś takiego – orzeczenie sądu to tylko opinia lub coś następnego – nieważne co było po drodze, zgodne z prawem, czy niezgodne, ważne, ze prezydent podpisał.
    To ostatnie, to nowa teoria wymyślona pzrez PiSowskich ekspertów od państwa i prawa – jeśli coś podpisze prezydent, to z automatu nabiera to prawości, prawdziwości i legalności. Prezydent jako źródło prawa, święte oficjum, Roma locuta, causa finita.
    Na jaki wałek nam konstytucja, ustawy, kodeksy prawne? Prezydent podpisze i sędzia wybrany, minister ułaskawiony.

    Ukryte założenie tej teorii jest takie – konstytucja nie może być ważniejsza od prezydenta, bo prezydenta wybrał naród, a konstytucję napisał komuch Kwaśniewski. Teoria ta jest odmianą teorii o woli suwerena, która mówi, ze wola suwerena jest decydujaca, co oznacza, że skoro partia PiS została wybrana przez suwerena, to partia reprezentuje suwerena, a tym samym jego wolę i wszystko co partia rządząca w Umęczonej robi, to jest wola suwerenwa. Teoria dla naiwnych i niekumatych.

    Z tej teorii wynika, że rządy PiSu w Umęczonej, to najwspanialszy przykład demokracji, prawdziwej demokracji, a nie jakiejś liberalnej. Polska WyspąWolności w Europie. Hurra!
    Zachód gnije i jeszcze ma czelność wtrącać się w nasze sprawy.

    Co teoria, to kłębek kłamstw i krętactw.

    Prawda w PiSie jest zawsze podporządkowana zapotrzebowaniom politycznym partii i jest kształtowana przez wyobraźnię Prezesa i jego ekspertów oraz przez parcie na władzę i kasę pozostałych liderów, podliderów PiSu oraz ich krewnych i znajomych (nowa lepsza elita buduje lepsze państwo).

    Bardzo staropolski system. Wszyscy w PiSie mówią prawdę, nie wiadomo jak jest naprawdę.
    Pzdr, TJ

  210. Krzysztof Bosak kandydat na prezydenta Polski ożenił się i było to dobre wejście w kampanię. Piękny kościół i uroczystość.
    Para nie ma jeszcze dzieci, poinformowały media. Goście przynieśli prezenty.

    Konfederacja Wolnośc i Niepodległość, którą kandydat reprezentuje w wyborach atakuje PIS z prawej flanki.
    Robert Biedroń z lewej.
    Małgorzata Kidawa-Błońska w tym towarzystwie kandydatów reprezentuje płeć piękną.
    Szymon Hołownia powiela sługę narodu za miedzy.
    Władysław Kociniak-Kamysz jest kandydatem wagi ciężkiej.
    No i rządowy kandydat Andrzej Duda, nie bójmy się wymieniać po nazwisku, samodzielnie ogłosił start w wyborach. Natychmiast politycy obozu władzy zaczęli wychwalać zalety kandydata. Mówi w obcych językach i ma piękną żonę, powiedział jeden z nich, jeśli się nie mylę mógł to być Obatel.
    Czy dojdzie do debaty kandydatów? W tej sprawie nie zapadły decyzje, ale część kandydatów zgłasza akces do takiej rozprawy

  211. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    9 lutego o godz. 13:04
    Doskonałe połączenie sarkazmu, szydery, ironii. Tylko głupcy z pisoidalnym kształcie niczego nie pojmą.

  212. @pombocek
    9 lutego o godz. 13:25
    Jak zwykle 10/10
    Polecam ten tekst, wkleję w całości, to dowiemy się, co jest szykowane po zwycięstwie Dudy.
    10 maja 2020 zdecyduje się los Polski? Wybory prezydenckie to walka o wszystko, być lub nie być naszej demokracji, a wręcz naszej państwowości? Potrzebna jest mobilizacja, zrobienie wszystkiego, żeby pokonać parademokratyczny reżim PiS?

    Liczące się media zagraniczne w Polsce rozpoczęły już nagonkę wyborczą. Włączając kanał pewnej telewizji zagranicznej w Polsce lub wchodząc na wiodący portal, można się banalnie przekonać z czym mamy do czynienia. To jest po prostu niesamowite, co można usłyszeć lub przeczytać. Ciężko główny przekaz w ogóle analizować. Generalnie ludzie z innych krajów wiedzą lepiej jak mamy żyć w Polsce, chociaż sami żyją wedle innych zasad! To naprawdę jest niesamowite i fenomenalne, zwłaszcza że dzieje się w biały dzień.

    Przekaż opozycji i mediów ją wspierających jest trywialnie prosty: dobra zmiana nie ma legitymacji do rządzenia, chce wyprowadzić Polskę z Unii itd., itp. Jest to mniej więcej taka sama strategia, jaką miała obecna władza, jak była w opozycji, pamiętamy „Polskę w ruinie” itd. Dwa obozy polityczne wyniszczają się wzajemnie, przy okazji niszcząc kraj.

    Naprawdę 10 maja 2020 roku nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, chyba że pan Andrzej Duda nie przejdzie do II tury. To byłoby rzeczywiście coś nadzwyczajnego, nawet pod względem porażki byłoby to przebicie wyniku pana Bronisława Komorowskiego. Nie zapowiada się jednak nic takiego, poza pandemią wirusa lub załamaniem się ekonomii, co mogłoby zniechęcić ludzi od władzy. Dlatego wszystko, co jest ciekawe w dacie 10 maja, to kwestia kto wyjdzie z niej do II tury, jako kontrkandydat pana Andrzeja Dudy.

    W czekającej nas kampanii wyborczej, bardzo istotne jest zachowanie się mediów, to one będą podgrzewały nastroje opinii publicznej, pośrednio decydując o kierunkach działania lub zaniechania polityków.

    Proszę zwrócić uwagę na okoliczność, że w debacie publicznej nie rozmawiamy o tym na jakich warunkach i kiedy przyjąć Euro. Tylko mówimy o tym jakie kary nałoży na Polskę jedna czy druga instytucja unijna, za rzekome łamanie praworządności. To dowód na upadek naszej klasy politycznej i jej prawie całkowitą nieprzydatność dla spraw państwowych.

    Nie ma sposobu na to, żeby w parademokracji sterowanej mendiami (tu nie ma błędu), indukować dyskusję na poziomie celów strategicznych państwa. Warto obserwować dyskusję jaka będzie miała miejsce, na przykład w przedmiocie publicznej opieki zdrowotnej. Jeżeli taka dyskusja w ogóle będzie, to będzie prawdziwym sprawdzianem naszej polityki wewnętrznej.

    Innym istotnym tematem, który będzie wykorzystywany do atakowania rządu im pana Prezydenta Dudy jako kandydata do reelekcji, będą wydatki na obronność. Jest to o tyle niebezpieczne, że nie będzie to dyskusja prowadzona w celu uzyskania konsensusu. Nie może być zgody na takie traktowanie państwa. Zwłaszcza w kontekście strategicznych spraw obronnych.

    Trzecim istotnym składowym retoryki kampanijnej może być dyskusja o wynikach 500+. Już minęło kilka lat od wprowadzenia programu i można zacząć oceniać jego efekty. Tych generalnie nie ma zbyt wiele, oczywiście wyciągnięto wiele rodzin z biedy, ludzie spłacili kredyty brane na zeszyt w osiedlowych sklepach miasteczek i wsi Polski C i D. Jednak nie ma przyrostu naturalnego na tyle widocznego, żeby można mówić o sukcesie samej istoty programu. Pojawiają się głosy, czy to sprawiedliwe, że bogaci dostają pieniądze na dzieci, które są dla nich w istocie zmniejszeniem opodatkowania.

    Można teoretycznie dopuścić sytuację, że pan Duda przegra te wybory. Specyfiką wyborów prezydenckich jest to samo, co każdych wyborów w okręgach jednomandatowych – to po prostu plebiscyt. Na plebiscyt może mieć wpływ cały szereg czynników, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Natomiast wymiarowanie decyzji w tym zakresie jest polem dla specjalistów od wielkich liczb i moderowania wpływu publicznego.

    Jak to działa było widać doskonale na przykładzie ostatnich wyborów do Senatu, gdzie opozycja wystawiła tylko jednego kandydata. Nie było na kogo głosować, a rozkład głosów na kandydatów opozycji automatycznie premiował kandydata drugiej strony.

    Analogicznie będzie w drugiej turze, gdzie najprawdopodobniej będzie pan Duda i kandydat opozycji, który będzie najlepszy z pozostałych. Z tego powodu im bardziej krwawą będzie pierwsza tura, tym lepiej dla pana Dudy i dobrej zmiany, bo rany jakie opozycja sobie sama zada się łatwo nie zabliźnią.

    Polityka jest grą zespołową, w której o byciu liderem decydują dwa czynniki: charyzma i pieniądze. Mając charyzmę, ale nie mając pieniędzy, nie ma się szans w wyborach bezpośrednich. Mając pieniądze, ale nie mając charyzmy, lepiej się nie zajmować polityką. Problem naszych polityków polega na tym co wszyscy widzimy, chyba najgorsi są ci, którym się wydaje że są autorytetami. Tyle w ramach wprowadzenia do tematu, będziemy obserwować i wybierać ciekawostki.

    https://obserwatorpolityczny.pl/10-maja-2020-zdecyduje-sie-los-polski/

  213. 13:25

    Polacy umówili się co do roli TK w 1996 chyba roku – Konstytucja została przyjęta w referendum o niskiej frekwencji.
    Ponbocek myśli że tym roku się umówili.

  214. Sprawy sporów konstytucyjnych musimy załatwiać w sposób w najwyższym stopniu konstytucyjny, koledzy.

  215. Czyli jeśli by obecny TK był niekonstytucyjny, jak chyba chcą niektórzy?, to jednak rozwiązanie – odwołanie składu? może się odbyć tylko w spoób w najwyższym stopniu konstytucyjny. Konstytucja określa kto powołuje skład i jak i odwołuje – prawdopodobnie Sejm, czyli wygląda na to że aby konstytucyjnie zmienić skład TK trzeba co najmniej wygrać wybory do Sejmu?

  216. @
    Manuela Gretkowska✌:
    „Przemowa Nawackiego drącego uchwałę sędziowską nie miała sensu, była nic nie znaczącym brzęczeniem. Przyglądałam się jego twarzy. Z lekka nalana, włosy do czaszki, zaprogramowana tępota w oczach. Gdyby nie okularki żołnierz mafii. Ale Nikoś też je nosił, awansując intelektualnie. Podarcie przed kamerami dokumentu było symboliczne. Dawniej ktoś by to namalował. Obcych władców nad mapą , rozdzierających między sobą Polskę. Nasi władcy już ją rozdarli, a ich żołnierz tylko powtarza ten gest dla niedowierzającej publiki.
    Nawacki naoglądał się Nancy Pelosi, bohaterki dnia. Demokratki broniącej demokracji. Nie podarła podania, uchwały. To było wygłoszone przemówienie przestępcy ułaskawionego tylko dlatego, że takie zasady głosowania nad impeachmentem ustaliła demokracja.
    Arystoteles uważał, że doskonały Stwórca świata jest bytem nieruchomym, wszystko się kręci wokół niego. Może Stwórca miał chore kolano i wolał przesiadywać na Nowogrodzkiej. Inni się kręcą jak muchy nad gównem. Dzięki niemu są syte. W nim pokładają larwy nadziei, na przyszłość. My słyszymy brzęczenie tych much i czujemy autorytarny smród.
    Dyskusja z PiS-em jest bezsensowna . Ziobro rozwalił system prawny, tak jak rozwaliłby precyzyjny zegar. Poprzestawiał godziny i każe Polsce dostosować się do nowego czasu. Europa ma normalne zegarki, a PiS uważa, że tylko ten jego chodzi poprawnie, bo sam go rozwalił.
    PiS nie jest mocny. To my jesteśmy słabi. Przyczajeni do wyborów. jakbyśmy nie rozumieli, że już teraz je przegrywamy siedząc na kanapach. Według naszego czasu będą 10 maja, według pisowskiego zegarka czas jest po ich stronie, bez względu na wyniki pomiaru.”

  217. Co PiS sądzi o debacie i dyskusji najlepiej świadczy sposób, w jaki PiS przeprowadza swoje ustawy przez Sejm. Aby uniknąć jakiejkolwiek debaty sejmowej rząd i partia rządząca, wszystkie swoje projekty ustaw deklaruje jako projekty poselskie, a nie rządowe, co zwalnia je niestety w Polsce, przed dokładnym prześwietlaniem w komisjach sejmowych i czytań w Sejmie, a to byłoby związane z dyskusją sejmową , a tak całą procedurę ogranicza do jednorazowego głosowania w Sejmie. W ten sposób PiS wypacza sens demokracji, gdzie projekt poselski miał umożliwić także opozycji wprowadzanie pod głosowanie swoich projektów i wykorzystuje „projekt poselski” do ograniczanie debaty sejmowej i praw opozycji. Takie działania PiSu najlepiej świadczą o tym co PiS myśli o pluraliźmie, prawach opozycji i samej demokracji. PiS uważa , że Demokracja to dyktatura większości i stara się ograniczyć wszystkimi środkami prawa opozycji innych mniejszości. Wyraźnie liczy na to, że już nigdy nie znajdzie sie w opozycji, albo nie może sobie wyobrazić, że ktoś mógłby być podobnie bezczelny jak on i w podobny sposób ignorować demokratyczne prawa.

  218. Nawacki jak ostatni Japończyk wysadza mosty jako sędzia tzw.wyklęty…Tak sobie myślę prywatnie, że tzw.wyklętość nie powiedziała ostatniego słowa jak sugeruje Morawiecki…

  219. Oczywiście z rozczarowania demokracją pisowską może wyłonić się jakiś powski hitler, ale chyba nie o to chodzi…

  220. Słyszymy wszak liczne głosy rozczarowania demokracją – demokracja nie działa bo Suweren łasi się na swoje pieniądze z vatu…

  221. Sru-tu
    Po co komu wciskać hitlera ?
    To co robi PiS to zwyczajny faszyzm, a że hitler tym razem ma krótkie nóżki, brzuszek i wygląda lekko pół śmiesznie, to nie robi go mniej niebezpiecznym .

  222. satrustequi
    9 lutego o godz. 14:12

    Pokaż mi choć jeden naród, który się umawia co do konstytucji. Narodowi można zadać jedno, dwa, trzy pytania w referendum – np. czy chce do Unii – i wtedy mówić, że „naród chciał”, a nie że miał coś do powiedzenia w sprawie konstytucji. Demokracja to jedno wielkie udawanie i zamykanie mordy opozycji „narodem” – że naród, suweren, lud, większość – chce, wyraża wolę, wybiera. A na końcu rządzi szara kaczka w laczkach To naród wymyślił procedurę wyborczą, w której PiS dwa razy wygrał, mimo że miał mniejszość?

  223. Tak że jest wiele zagrożeń dla demokracji – jeszcze inni kwestionują demokratyczną wygraną bo widzą inne reguły niż te zastosowane w wyborach – zagrożenia są ze wszystkich możliwych stron i partii! Korwin to już otwarcie – no właśnie on otwarcie a publicznośc powska kwestionująca suwerenność Suwerena to obłudnie

  224. Korwin mówi że matoły mają za dużo do decydowania w demokracji i dlatego chce ją zlikwidować. Powiacy mówią że matoły mają za dużo do decydowania w demokracji…

  225. W Niemczech też wielu kulturalnych ludzi poparło w 1934 i 1935 Hitlera – wcale byśmy się nie zdziwili gdyby Janda poparła jakiegoś powskiego…

  226. Sru-tutu
    W Niemczech Hitlera poparły przedewszystkim matoły, które uważały, że nie dostały w życiu tego co sie im należy, a należało im sie przedewszystkim kopa w d.pę, no i może przez przypadek zaplątał się tam czasem jakiś rządny kariery pseudointelektualista. Napewno wszystko czysta prawica, , która już z przyczyny urodzenia uważa sie za coś wyjątkowego i lepszego , od tych gorzej i gdzie indziej urodzonych . Tutaj nie ma żadnej różnicy miedzy wyborcami PiSu i tych którzy pomogli Hitlerowi dostać sie do władzy, ten sam „gorszy sort”, jak mówi wasz führe.

  227. 15:55 Ale ja sobie wypraszam przekręcanie mojego, możesz posługiwac sie samą godziną. To tak jakbys nazywał mnie parchem. Wstyd!

  228. Oczywiście postaramy się spuścić wyborcze manto demokratyczne ordynusom jak Bywalec

  229. To, co wymyślił i wymyśla w swej izdebce z kotem jeden taki i potem wmawia małorolnym, że oni chcieli tego, co on im wmawia, nie mieści się w żadnych cywilizacyjnych standardach, jako że jest emanacją psychotycznej osobowości, a nie konstruktywnymi wizjami doświadczonego życiowo, znającego i rozumiejącego świat, otwartego na innych, gotowego do rozmów i kompromisów przywódcy, męża stanu.

    Komu przyszłoby do głowy, by w czasie tworzenia obecnej konstytucji przewidzieć, że mogą się znaleźć złoczyńcy pod wodzą jakiegoś gnojka, którzy sformułowanie „Prezydent stosuje prawo łaski” zinterpretują po swojemu dla ratowania członków swojej mafii, i jednak wyłożyć kawę na ławę: „Prezydent stosuje prawo łaski wyłącznie wobec osób skazanych prawomocnymi wyrokami”?

  230. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-ewa-letowska-w-onet-opinie-rozwaza-czy-w-polsce-dokonuje-sie-wlasnie-zamach/tft33q4
    – Czy w Polsce dokonuje się zamach stanu? To jest mocne słowo, ale jeśli mam być zupełnie szczera: chyba tak. Środkami do tego nieprzewidzianymi, opaczną interpretacją prawa, dawaniem fałszywych etykiet zjawiskom przez prawo inaczej kwalifikowanym, osiągamy skutek polityczny. No to co to jest? Jeśli podział władz ma sprawić, że trzy władze w trójkącie się wzajemnie równoważą i wzajemnie kontrolują, a jednej się mówi: „nie kontroluj, nie rób, rób to, co ja chcę” – to co to jest? – pyta prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku w rozmowie z Elizą Michalik w „Onet Opinie.”

  231. 15:59

    Pani Profesor Łętowska jest od lat interesującym głosem konstytucyjnym. Ja ok. 10 lat temu czytałem jej ostrzeżenia że za rządów PO przestajemy być demokracją konstytucyjną.

  232. adam100
    9 lutego o godz. 14:42

    „Nawacki naoglądał się Nancy Pelosi, bohaterki dnia. Demokratki broniącej demokracji. Nie podarła podania, uchwały. To było wygłoszone przemówienie przestępcy ułaskawionego tylko dlatego, że takie zasady głosowania nad impeachmentem ustaliła demokracja.”

    Czyli jak Kali (ktoś kogo Gretkowska lubi) podrzeć, to dobrze, a jak nie-Kali (ktoś kogo Gretkowska nie lubi) podrzeć, to źle?

  233. Pani profesor z racji profesjonalizmu nie odmawia się słuszności spojrzenia na zagubienie elit styropianowych…Tak sobie myślę prywatnie, że „przestawanie” to wynik katolicyzacji kraju nad Wisłą, bo krzyż zamiast Orła…czyli ukrzyżowanie słowiańskiego symbolu…

  234. kooperatywaMandragon

    Piszą, że wczorajsze wybory w Irlandii to polityczne „trzesienie ziemi”.

    Istotnie, wynik Sinn Fein może zaskakiwać, tym bardziej, że partia ta od tzw „porozumienia wielkopiątkowego” z 1989 ledwie przędła otoczona politycznym kordonem sanitarnym.
    Przypuszczam, że w szeregach Sinn Fein i zakonspirowanej IRA piją kolejki Guinnessa za zdrowie „kamieniczników i spekulantów”, jak pan okreslił środowisko neolibów. No bo gdyby nie kryzys mieszkaniowy i rozpierniczenie usług publicznych wywołane ich zachłannością takiego sukcesu Sinn Fein by nie osiągnęła.
    Bez wzgledu na to czy znajdą się w rządzie czy w opozycji będzie o nich głosńo w najbliższych latach. Miejmy nadzieję, że głośno tylko w sensie retorycznym a nie bombowym. Choć to raczej słaba nadzieja – biorąc pod uwagę całokształt bo brexicie.
    Widać, że Irlandia z pozoru wyglądająca jeszcze niedawno jak bastion spokoju podlega tym samym narastającym drganiom społecznym co inne elementy europejskiej (i nie tylko) ukladanki politycznej.

    Wracając do wikipedii o której pan wczoraj pisał.
    Podsyłam pan rozmowę red Bronisława Tumiłowicza z fizykiem, dr hab. Pawłem Jochym, założycielem polskiej Wikipedii. Wywiad zamieszczony przez Przegląd nosi tytuł „Nawet noblistka korzysta z Wikipedii”.
    Ciekawa rozmowa, też trochę o polityce.

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wikipedia-jak-pisac-hasla-do-encyklopedii/hldkbex

  235. W Polsce Ludowej były lata gdy statystyczny obywatel zjadał więcej mięsa niż po 1989 roku, ale za to o wiele mniej cukru, niektóre źródła podają, że 10 razy mniej.
    Obywatel głodny jest zły, a gdy mu jeszcze ceny podnoszą to musi być bardzo zły.
    Koszyk produktów spożywczych prezydenta Dudy zdrożał o 1/3, zdrożał bo podniesiono wynagrodzenia oceniają politycy z jednej strony, podczas kiedy inni widzą odwrotnie.
    Ciekawe argumenty w tej kwestii zaprezentują kandydaci na prezydencki urząd, jeśli do takiej rozprawy dojdzie.

    Co dobrego wniosły zmiany w sądownictwie zapytał dziennikarz Obatela, a ten długo się zastanawiał, wreszcie odpowiedział „wiele”, więc dziennikarz dodał, niech pan wymieni chociaż jedną i odpowiedzi nie było.
    W istocie widzimy deformę i jesteśmy skłonni podzielić opinię, że ostatecznie jest gorzej niż było. Tym co trzymali się z dala od sądów i łudzili się, że tak będzie zawsze, władza przypomni, że sędziowie to też władza i nikt już nie będzie mógł spać spokojnie, dajcie osobę paragraf się znajdzie

  236. Wyroki mają być sprawiedliwe czy przy takim prawie i sprawiedliwości w przestrzeni publicznej jakie serwują politycy jest to możliwe…Tak sobie myślę prywatnie czy jest definicja sprawiedliwości uniwersalna…W czasach III Rzeszy resocjalizacja komunistów i Żydów w KL była sprawiedliwością ludową…z poparciem Piusa XII…

  237. Bywalec 2 z Berlina
    rozbawiaja mnie twoje „szkice historyczne” o genezie nazizmu w Niemczech… 🙂
    powinno byc „zadny” (od zadzy) zamiast „rzadny”… u ciebie ortografia taka jak u posla Suskiego… 🙂

  238. ls4
    „Koszyk produktów spożywczych prezydenta Dudy zdrożał o 1/3, zdrożał bo podniesiono wynagrodzenia oceniają politycy z jednej strony, podczas kiedy inni widzą odwrotnie.”
    W kapitalizmie rzad niewiele ma do inflacji… nie jest to dawna PSS Spolem…jedyne, co rzad moze zrobic, a wlasciwie centralny bankier polski to podniesc stope procentowa…

  239. Sześciu kandydatów na prezydenta musi wykazać się poparciem co najmniej 100 tys. obywateli aby wziąć udział w wyborach.
    Trudne to nie będzie bo każdego z nich popiera rzesza ludzi i każdy z dotychczasowych kandydatów jest powszechnie znany, a niektórzy są jeszcze lubiani.
    Poza Andrzejem Dudą, który ma ugruntowany liczny elektorat, który objechał, jak twierdzą, wszystkie powiaty, i ma poparcie obozu rządzącego na zasadzie wzajemności, a właściwie jedności politycznego interesu, inni kandydaci mają znacznie mniejszy elektorat i tym samym mniejsze poparcie. Można powiedzieć, że inni są bez szans, chociaż każdy z nich jest nam bliższy, sympatyczniejszy i ma lepszy program, ale liczy się twardy elektorat i pieniądze, a tych kandydat popierany przez rząd ma najwięcej.
    Może też zasypać konkurentów liczniejszymi obietnicami dla suwerena, który to łyka, a konkurencja złamanego szeląga nie obieca bo nie rządzi.
    Słynne na blogu powiedzenie „cudów nie ma” warto brać poważnie pod uwagę i zachować spokój na kolejne pięć lat

  240. pombocek:
    „Komu przyszłoby do głowy, by w czasie tworzenia obecnej konstytucji przewidzieć, że mogą się znaleźć złoczyńcy pod wodzą jakiegoś gnojka, którzy sformułowanie „Prezydent stosuje prawo łaski” zinterpretują po swojemu dla ratowania członków swojej mafii, i jednak wyłożyć kawę na ławę:”
    zapominasz, kogo ulaskawil kiedys Kwachu, przypomne, min,. Sobotke, ktory skumal sie z pospolitymi bandziorami…
    Nie wspominajac zlamaniania Konstytucji przez pozwolenie dzialanosci CIA na terytorium polskim…a to Polska wlasnie…

  241. Podobno ponad 60 „Germans” jest wciaz wsrod dzihadistow w Idlib
    https://www.dw.com/en/over-60-germans-among-islamists-in-idlib/a-52311152
    apeluja oni o pomoc finansowa, aby zwalczac Asada i Ruskich… 🙂

  242. Sobotka był skazany prawomocnym wyrokiem. Na 3,5 roku więzienia za „przeciek starachowicki”.
    Kwaśniewski miał prawo zastosować prawo łaski czyli uwolnić go od odbycia kary, ale Sobotka pozostał człowiekiem karanym.
    Jaki status prawny ma Kamiński, ułaskawiony przed wyrokiem?

  243. Bar Norte , 16:16

    Irlandzkie AK zabilo miedzy rokiem 1969 a 1984 1800 osob, w tym 600 cywili.
    https://www.britannica.com/topic/Irish-Republican-Army
    To pestka w porownaniu z tym, co zrobil Nixon, Clinton i Obama.
    Partie Republikanska i Demokratyczna nadal wygrywaja wybory.

    Encyclaepedia Brittanica , najbardziej respektowana encyklopedia w Ameryce, przeszla calkowicie do sieci ale subskrypcja kosztuje 70 dolarow rocznie. Zobacze, czy warto.
    Encyklopedie zamieszczaja hasla pisane przez specjalistow, a nie jak Wikipedia , ktora publikuje czesto amatorow, a do tego nie pozwala na korekte bledow.

    W linkowanym przez Pana wywiadzie w ,, Przegladzie ” pisza :
    ,, Każdy może pisać hasła?
    Aby pisać hasła do encyklopedii, nie jest potrzebne formalne wykształcenie, wystarczy chęć dzielenia się posiadaną wiedzą i logiczne, krytyczne myślenie. Nie ma znaczenia, jakie autor ma papiery, ważne, jak się posługuje materiałami źródłowymi.”
    Wyobrazmy sobie, ze podobne kryteria zaczeto stosowac w sluzbie zdrowia 🙂

  244. „w kapitalizmie rząd ma niewiele do inflacji”
    Oczywiście że ma, i to dużo. Rząd, panie PA, prowadzi jakąś politykę gospodarczą, która może na gospodarkę wpływać korzystnie albo nie.
    Np może podjąć działania stabilizacyjne albo dodrukować pieniędzy

  245. Mad Marx
    „Np może podjąć działania stabilizacyjne albo dodrukować pieniędzy”
    czyli zwiekszyc podaz pieniedzy na rynku i doladowac nawis inflacyjny… 🙂

  246. GajowyM.
    my tu dyskutujemy o „praworzadnosci” w wolnej Polsce… zadna z ekip nie jest wolna od jej naruszen… 🙂

  247. GajowyM.
    dodam, ze z mojej strony to nie jest zadna obrona Dudy lub Prezesa Kaczorka, ale raczej pokazanie, ze jest to ciaglosc polityki jako takiej…
    No i jakie byly konsekwencje „karalnosci” min. Sobotki? zadne…

  248. Mad Marx
    „Oczywiście że ma, i to dużo. Rząd, panie PA, prowadzi jakąś politykę gospodarczą, która może na gospodarkę wpływać korzystnie albo nie.”
    prosze o rozwiniecie tematu, bo to wszystko brzmi enigmatycznie…

  249. PA2155
    9 lutego o godz. 17:12

    Standardowa w internecie gadka małorolnych, zaczynająca się od „zapominasz”, „zapomniałeś”, jest kleszczowatą figurą poetycką, ostrzeżeniem, że będzie nie na temat. Kiedy mówię o dupie, mówię o dupie i pamiętam o dupie, a nie równocześnie o slupie, o tym, że Kain zabił, mama skradła, a Judasz się powiesił. Bądź więc tak dobry i nie wyrokuj za mnie, że o czymś zapominam. A mówiąc prosto: chciałeś przysrać, a nie się rzeczowo i na temat wypowiedzieć. A tematem lekcji jest krętactwo pisowatych, nie peowatych. Jak będzie lekcja o peowatych, będzie gadka o peowatych.

  250. pombocek
    w tobie tyle bolu i krzywd, ze az przykro czytywac te twoje wpisy…peowaci i pisowaci, jak ich ladnie nazywasz, naleza do tej samej kruchty…moze ty tego nie zauwazasz, ale ja jak najbardziej….

  251. kooperatywaMandragon

    „Encyklopedie zamieszczaja hasla pisane przez specjalistow, a nie jak Wikipedia , ktora publikuje czesto amatorow”.

    Wikipedyści nie ukrywają, że ich encykopedia jest projektem społecznym a nie profesjonalnym.
    Tak więc kazdy korzystający z jej zasobów powinien mieć tego świadomość.

    W necie jest dostęp do Encyklopedii PWN więc warto korzystać z obu źródeł. Na zachętę przesyłam panu notkę o Sinn Fein – trzymając się problematyki irlandzkiej.

    https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Sinn-Fein;3975482.html

  252. pombocek
    BTW czy ty jestes „wielorolny” w przeciwienstwie do „malorolonych”? 🙂

  253. @PA2155

    jest to ciaglosc polityki jako takiej

    Jakiej, konkretnie, polityki?

    Prezydent ma prawo zastosowania łaski bez robienia referendum, czy robi to w „słusznej” sprawie.
    Może też łaski odmówić, choć opinii publicznej się zdaje, że ta łaska się skazanemu należy.
    Ważne, aby robił to po zapadnięciu prawomocnego wyroku

    Jaką ciągłość widzisz w działaniu Dudy?

  254. @@PA2155

    No i jakie byly konsekwencje „karalnosci” min. Sobotki? zadne…

    Prezydent w drodze ułaskawienia zmniejszył mu karę do 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata.

    Po tej aferze Sobotka wycofał się z życia politycznego.

  255. PA 2052 z Rosji
    Zabawne jest twoje twierdzenie, że rozdawnictwo PiSu nie ma wpływu na wzrost inflacji w Polsce.
    Zabawne jest także twoje stwierdzenie, że ułaskawienie skazanego prawomocnym wyrokiem Sobótki , to to samo co ułaskawienie Kamińskiego bez prawomocnego wyroku, tylko po to, żeby ten doszły, albo nie doszły kryminalista, mógł spełniać funkcje społeczne.
    Zabawne jest także to, że podajesz się za osobę neutralną politycznie, a nie chcesz widzieć niszczenia wymiaru sprawiedliwości przez PiS i stawiasz tu znak równości między „dobrą zmianą” i rządami PO, a to jest charakterystyczne dla PiSowskiej sekty.
    Przepraszam za błędy ortograficzne.
    Pozdrowienia.

  256. GajowyM.
    nie bronie Dudy, bron Boze…
    te „ulaskawienia” wskazuja na specificzna interpretacje prawa i sprawiedliwosci przez prezydenta… BTW Kwachu powinien odpowiadac za zlamanie polskiej Konstytucji za pozwolenie tortur na polskim terytorium… razem ze swoim ministrem..
    niedawno w Stanach Trump ulaskawil ” „Scootera” Libby’ego i tego Marines, skazanego za zbrodnie wojenne w Afganistanie…

  257. Bywalec 2 z Berlina
    to, co napisales to tylko naiwne interpretacje rzeczywistosci…widziane z Berlina… nie warto z tym polemizowac… pisz wiecej i czesciej… najlepiej z kontekstem rosyjsko-putinowskim… to otwiera oczy… 🙂

  258. GajowyM
    „Prezydent w drodze ułaskawienia zmniejszył mu karę do 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata.

    Po tej aferze Sobotka wycofał się z życia politycznego.”
    kara byla ogromna…pewnie min. Sobotka zalamal sie psychicznie…

  259. Rogger77
    9 lutego o godz. 11:27
    Tu faktycznie zapędziłem się bowiem jedynie
    Wystąpienie Prezydenta Rzeczypospolitej do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności ustawy z Konstytucją lub z wnioskiem do Sejmu o ponowne rozpatrzenie ustawy wstrzymuje bieg, określonego w ust. 2, terminu do podpisania ustawy.

    Niemniej Prezydent wiedząc, że ustawa została zgłoszona do TK powinien wstrzymać się z działaniem do czasu werdyktu TK (tak nakazuje prosta logika , bowiem obowiązkiem jest zastosowanie się do wyroku TK . Pospieszne zaprzysiężenie 5 sędziów wybranych przez PiS doprowadziło do sytuacji w której Prezydent powinien przeprosić 3 nieprawidłowo zaprzysiężonych sędziów i dokonać zaprzysiężenia 3 wybranych przez PO. Swym pospiesznym działaniem doprowadził do bałaganu , którego nie chciał naprawić i nie naprawił łamiąc konstytucje która mówi:
    Prezydent Rzeczypospolitej odmawia podpisania ustawy, którą Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z Konstytucją. Jeżeli jednak niezgodność z Konstytucją dotyczy poszczególnych przepisów ustawy, a Trybunał Konstytucyjny nie orzeknie, że są one nierozerwalnie związane z całą ustawą, Prezydent Rzeczypospolitej, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu, podpisuje ustawę z pominięciem przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją albo zwraca ustawę Sejmowi w celu usunięcia niezgodności.

  260. Aktualnie ranking Mazura na tvn24
    „bieg do przodu nie wcbodził” w pancernej prezydenckiej limuzynie, a podobno mamy z Francuzami podjąć produkcję czołgu.
    Złośliwi mówią, że francuskie czołgi mają jeden bieg do przodu, a trzy do tyłu

  261. 18:08

    Wycofał się na amen bo obiecał to Kwaskowi – każde ponowne pojawienie się zaprzańca (zdradził policjantów narażając ich bezpieczeństwo, choć był ich przełożonym – totalna kaplica) każde ponowne przypominałoby w przykry sposób całą sytuację, zdradę podstaw państwowości.

  262. Zaraz po sldowskim kryzysie starachowickim Suweren powołał sanacyjny rząd pana premiera Kaczyńskiego

  263. ad. 18:35

    Jeszcze jedna nieomylna decyzja

  264. GajowyM.
    9 lutego o godz. 17:19
    Sobotka był skazany prawomocnym wyrokiem. Na 3,5 roku więzienia za „przeciek starachowicki”.
    Kwaśniewski miał prawo zastosować prawo łaski czyli uwolnić go od odbycia kary, ale Sobotka pozostał człowiekiem karanym.
    Jaki status prawny ma Kamiński, ułaskawiony przed wyrokiem?

    Mój komentarz
    Kamiński był skazany przez sąd pierwszej instancji. Nie złożył w terminie odwołania do drugiej instancji. Upłynął termin składania odwołania od wyroku pierwszej instancji, Kamiński stał się po upływie tego terminu osobą skazaną.

    Żadne kombinacje PiSowskie, sztuczki i triki prawne tego stanu nie mogły zmienić.
    Pisowscy eksperci od prawa i sprawiedliwości jednak zakombinowali. Przyznali, że prezydent udzielił aktu łaski Kamińskiemu jako osobie nieskazanej i zinterpretowali zakłamująco ten akt jako prawidłowe przerwanie postępowania sądowego.

    W konstytucji nie ma ani słowa o tego rodzaju uprawnieniu prezydenta. To eksperci ci powołują się wtedy mandat prezydenta. Skoro prezydenta wybierał naród, to on może wszystko, może ingerować w postępowanie sądowe.
    Z tych tłumaczeń pokrętnych, kłamliwych, nielogicznych wynika, że prezydent ma prawo deptać konstytucję, gwałcić trójpodział władzy.
    Kamiński jako osoba skazana nie ma prawa pełnić funkcji państwowych.
    Pzdr, TJ

  265. PA z Rosji
    Masz wyjątkowo protekcjonalny i bezczelny sposób zwracania sie do swoich kontrahentów . To właściwie wszystko co można powiedzieć o twoich wpisach, bo po za tym są one wyprane z jakiejkolwiek treści. Zdarzy ci sie przypadkowo coś rzeczywiście napisać, zająć jakieś stanowisko, to w następnym wpisie już sie tego wypierasz.
    W jednym masz rację , rzeczywiście nie ma oczym z tobą rozmawiać. A tak w ogóle to zamierzam dalej pisać o czym chcę. Nie bierz sobie tego za bardzo do serca.
    Pozdrowienia

  266. PA2155
    9 lutego o godz. 17:52

    Przepraszam, ale kolejne Twoje wchodzenie w osobę, nie w sprawę. Czyli kolejne „nie na temat”. A ja czasem wychodzę z siebie i wytykam, bo 50 lat, jako językowiec, obserwuję nieprawdopodobną chaotyczność nocnych Polaków rozmów.

    Wyjątkowo zareaguję na twoje „nie na temat”. Nigdy nie głosowałem na PO i od początku miałem ją za siostrę syjamską z PiS. Kiedy Tusk odebrał świadczenia rodzinnym opiekunom osób niesprawnych, uznałem to wręcz za barbarzyństwo, bo ci ludzie, żeby otrzymywać świadczenie w wys. 520 zł miesięcznie, musieli zrezygnować z pracy lub z ubiegania się o pracę. Zostali więc na lodzie przez cały rok lub dłużej. Dotknęło to mojego brata. Nawyzywałem Tuska i jego bandę od najgorszych, bo grzeczne słowa dla nazwania takiego bandytyzmu się nie nadawały. Brat w rok – lub trochę więcej – po złożeniu od nowa papierów dla otrzymania świadczenia otrzymał powiadomienie z sądu, że opiekuństwo jest mu na nowo przyznane i otrzymuje wyrównanie za okres zawieszenia świadczenia. Tyle że to powiadomienie otworzyłem ja, brat nie doczekał – zmarł.

    Tak że słuszniej jest trzymać się dyscypliny w rozmowach, a nie fruwać bokami, przypominać, co kto niby zapomniał i ferować personalne oceny z sufitu wzięte.

  267. Bywalec 2 z Berlina
    Hold on the line, buddy… 🙂

  268. PA2155
    9 lutego o godz. 17:52

    Zapomniałem dodać na końcu, że choć nigdy wcześniej nie głosowałem na PO, w ostatnich wyborach – zagłosowałem. Pierwszy raz w życiu – na mniejsze zło. Bo jednak PiS uważam za zło 15 razy gorsze od PO.

  269. pombocek
    9 lutego o godz. 18:57
    PA2155
    9 lutego o godz. 17:52
    Zapomniałem dodać na końcu, że choć nigdy wcześniej nie głosowałem na PO, w ostatnich wyborach – zagłosowałem. Pierwszy raz w życiu – na mniejsze zło. Bo jednak PiS uważam za zło 15 razy gorsze od PO.”

    U mnie PO 2,45 raza gorsze od PiS

  270. pombocek
    czasami warto sprawdzic scislosc wypowiedzi w danej sprawie… stad to moje „fruwanie bokami”… daleko mi do obrony polityki PiSu…w moim przypadku jest to tzw. „reality check”, czyli czym polityka obecnej ekipy rozni sie od polityki ekipy poprzedniej… i jaka bedzie przypuszczalna polityka ekipy nastepnej, tej „lepszej” lub „innej”…niestety, widze pewna ciaglosc od 1989 r….ktos tu slusznie zauwazyl, ze nie byla ona zamierzona, bo w Polsce nikt nie planuje… historia twojego brata jest tego dowodem…

  271. https://krakow.onet.pl/biskup-jan-szkodon-opuscil-archidiecezje-krakowska-w-tle-oskarzenie-o-molestowanie/nqq6ldz?utm_source=browser_viasg_wiadomosci&utm_medium=push&utm_campaign=allonet_00d_dfa9b4452da5c5a&srcc=ucs&utm_v=2
    Biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej Jan Szkodoń przebywa poza archidiecezją. Powodem jego wyjazdu ma być publikacja, w której stawiany mu jest zarzut molestowania seksualnego nieletniej, do którego miało dochodzić przed laty.
    ………………………
    Czyżby to poza diecezją, oznaczało wreszcie zakład karny? Nikłe szanse, co?
    Teraz „prawo i sprawiedliwość” stanie na wysokości zadania i wsadzi do pierdla biskupa? To graniczy ze zdjęciem krzyża w sejmie.

  272. tejot:
    „W konstytucji nie ma ani słowa o tego rodzaju uprawnieniu prezydenta. To eksperci ci powołują się wtedy mandat prezydenta. Skoro prezydenta wybierał naród, to on może wszystko, może ingerować w postępowanie sądowe.
    Z tych tłumaczeń pokrętnych, kłamliwych, nielogicznych wynika, że prezydent ma prawo deptać konstytucję, gwałcić trójpodział władzy.”

    to tak jak obecna i bushowska interpretacja amerykanskiej Konstytucji i roli prezydenta.. a to wzor dla Polski i reszty wolnego swiata… 🙂

  273. Pombocek jak jeszcze nie głosowałeś na mniejsze zło PO to na jaką partię właściwie głosowałeś w 2005 i innych latach…

  274. Prawda konstytucyjną i prawda wyborcza

    Gdy prawda poszła w lud boży, zwany czasem suwerenem, w porywach – SUWERENEM-QRWA – i wypięła się na elity, na prawników konstytucjonalistów, prawdziwych a nie wynajętych przez „dobrą zmianę”, to byle PiSiacka mordka może pohulać. Zatańczyć z prawdą disco polo. Z parlamentu zrobili podwórko, z sądów chodniki, z rządu mafię. Z prezydenta pajaca. Bez żadnego trybu, mierność naiwnej narracji, tragiczny poziom wykonawstwa.

    Pospolity symetrysta wyduka – to już było, żadna z ekip nie była wolna nie była wolna od nadużyć. Było tak, bo ludyczność – polityczna i społeczna, to publiczne disco polo posiało się w PRL, także w ówczesnym KK, kiełkowało w okresie przejściowym, a w liberalizującej się Polsce wybiło i pod kloszem prezesa Kaczorka zakwitło pełną gamą kolorów i woni. Poprzednie ekipy deptały to polskie kwiecie, wyrywały jak chwasty, „dziki kraj” jęczały, plewiły łan na ile sił starczyło, w końcu nie dały rady.

    Biskup z proboszczem nawadniali ten łan polski, redemptorysta nawóz sypali garściami. Polacy nie gęsi, niechaj wżdy postronni znają, populizm własnego wolnego chowu mają, a smakowitość gie-prawdy kumają.

  275. dodam do tych „ulaskawianych” i „po odbyciu kary” politykach, ktorzy wrocili do zycia politycznego na najwyzszym szczeblu..
    moj faworyt: Elliot Abrams, skazany za krzywoprzysiestwo, teraz osobistosc w Departamencie Stanu od spraw Wenezueli… znany z organizacji szwadronow smierci w Salwadorze..
    Oliver North, postac z afery Iran-Contras, obecnie przewodniczacy NRA, z faktyczna wladza wieksza niz Trump lub Mc Connell….

  276. „Poprzednie ekipy deptały to polskie kwiecie, wyrywały jak chwasty, „dziki kraj” jęczały, plewiły łan na ile sił starczyło, w końcu nie dały rady.”
    to wszystko dlatego, ze lud bozy, nieswiadomy w swej masie nie dal kolejnego mandatu Tuskowi…ktory plewil te chwasty… 🙂

  277. Kto płaci za prezydencką kampanię?

    Andrzej Duda chyba nie dokłada do tego ani grosza, ale zaciąga zobowiązania na przyszłość, na piśmie czy na słowo honoru, oto jest pytanie.
    Ile wykłada Szymon Hołownia na tę nieopłacalną dla siebie operację i kto ma w tym interes, bo ja w sługę narodu nie jestem w stanie uwierzyć?
    Pozostali wymienieni poprzednio mają podobnie jak Duda finansowanie partyjne, ale szanse mizerne.
    Gdybym organizował kampanię przeciw kandydatowi rządowemu próbował bym połączyć opozycyjne siły, nie czekając na drugą turę i atakował z każdej flanki i frontowo, bowiem było dużo błędnych decyzji rządu i jest co krytykować

  278. satrustequi
    9 lutego o godz. 19:07

    Oczywiście, głosowanie jest słodką tajemnicą, ale moimi tajemnicami ja rządzę, więc odpowiem. Przed transformacją głosowałem trzy razy, po transformacji – raz: na Kwaśniewskiego. No i ostatnie wybory – drugi raz. Postanowiłem, że to drugi i ostatni, bo chciałem głosować na posłów Polski, a dano mi do wyboru dwóch lokalnych gówniarzy. Jak nie kręć, dupa z tyłu, karykatura demokracji. Może się jednak złamię i zagłosuję w maju, żeby nie było, że ułatwiam sprawę innemu gówniarzowi, znanemu przestępcy konstytucyjnemu.

  279. 19:21

    Rozumiem. Ze swej strony ujawnię że prawie nigdy nie głosowałem w drugiej rundzie wyborów prezydenckich, a prawie zawsze w pierwszej. Na Kuronia.

  280. satrustequi
    9 lutego o godz. 19:07

    Winowat, rąbnąłem się wcześniej, bo taki ze mnie rzadki głośnik, że zapomniałem, że głosowałem na Kwaśniewskiego (przeciw Wałęsie, zwłaszcza za jego gotowość do podania Kwaśniewskiemu nogi na przywitanie).

  281. @maciek.g
    9 lutego o godz. 0:49

    Sorry, ale powtarzasz zgraną płytę, za pomocą której Platforma usiłuje usprawiedliwiać swoje porażki.

    „Zamach” smoleński nie zdecydował o wygranej PiS w 2015 roku, bo wtedy już się trochę zużył propagandowo. W 2011 roku był dużo gorętszym tematem, a mimo to wybory wygrało PO. W roku 2015 zaważyły błędy i zaniechania Platformy, o których dyskutowaliśmy tu tyle razy, że nie będę się powtarzał. Platforma do dziś te błędy wypiera. Dlatego ciągle przegrywa.

    A co do sporu o sądy, to nikt nie wyjdzie na ulice w obronie stanowiska Platformy oprócz betonowego elektoratu tej partii.

    Po pierwsze dlatego, że nawet 90% wyborców niewiele z tego sporu rozumie, ponieważ nie ma odpowiednich kwalifikacji intelektualnych i/lub czasu na studiowanie zawiłości prawa konstytucyjnego. Przeciętny obywatel widzi, że wymiar sprawiedliwości od lat działa źle, PiS chce to zmienić, a PO broni starego porządku (przez 4 lata ani raz nie przedstawiło własnego projektu reform sądownictwa).

    Po drugie, jeśli już ktoś poświęci czas na zgłębienie tego tematu, to odkryje, że PO w wielu sprawach nie ma racji. Na przykład „grzechem pierworodnym” tej trwającej już piąty rok wojny podjazdowej było niezgodne z Konstytucją wybranie przez Platformę sędziów TK „na zapas” w 2015 roku.

    Niedawno sprawdziłem w Konstytucji zasady wyboru sędziów do KRS i dowiedziałem się, co następuje:

    „2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,
    3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.
    (…)
    4. Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa”.

    Konstytucja nie określa więc, kto ma wybrać 15 spośród 21 wybieralnych członków KRS. Wskazuje tylko, spośród kogo mają oni zostać wybrani. Sposób wyboru określa ustawa. Każdy rząd może więc uchwalić, że sędziów do KRS będą wybierać sierotki z Afryki metodą losowania kulek, i Konstytucji nie złamie.

    Przy okazji zastanowiło mnie, dlaczego w ciągu ponad 20 lat obowiązywania Konstytucji nikt tego punktu nie poprawił i nie doprecyzował. Przecież to ewidentna niedoróbka. Platforma argumentuje, że „przyjęło się, iż tych 15 wybierają sędziowie”. A co to znaczy „przyjęło się” i jaką to coś ma podstawę prawną? Dlaczego PO i PiS nie kłócą się o to, jak ten punkt poprawić, tylko usiłują przepchać „swoich”?

    Nie dziwię się córce Dudy, że po trzech miesiącach praktycznego obcowania z tzw. polskim prawem spakowała walizki i sp&ła do Londynu.

  282. Miało pójść u Redaktora, ale cały czas w moderacji.
    U ateuszy w zastępstwie miłośnika powiela mój wypróbowany druh: Wawrzyniec Biebrzeniewierzyński.
    Szczególnie ten z wywiadem Manueli.

  283. pombocek
    „Przed transformacją głosowałem trzy razy, po transformacji – raz: na Kwaśniewskiego. No i ostatnie wybory – drugi raz.”
    musze przyznac, ze w wyborach krajowych nie glosowalem od 1980 r., a moze ciut wczesniej… chociaz, w latach 80-tych grozono mi roznymi nieciekawymi konsekwencjami… dlatego rozbawiaja mnie zarzuty roznych blogowych zelotow, ze niby przynaleze albo do PiS, albo jestem „symetrysta”…nie wiem, ktory zarzut jest bardziej letalny… :)…mnie rozbawaiaja te niekonczace dyskusje , co rozni te dwie galezie, wyrastajace z jednego pnia… 🙂 podobno walki frakcyjne sa zawsze bardziej zazarte niz miedzy prawdziwymi przeciwnikami….

  284. @PA2155
    9 lutego o godz. 17:03
    „W kapitalizmie rzad niewiele ma do inflacji”…

    Ten rząd pompuje w rynek 30 mld złotych rocznie (od tego roku 50 mld złotych) w ramach pińcetplusa. Są to to pieniądze niewiadomego pochodzenia, prawdopodobnie pożyczone i/lub dodrukowane, bo na pewno nie odebrane mafiom VATowskim. Pieniądze rozdawane w taki sposób, żeby jak najszybciej trafiły na rynek konsumpcyjny.

    Gdy w 2015 wprowadzono pińcetplus, od razu było widać, że nie chodzi tu o żadne zwiększenie przyrostu naturalnego czy pomoc dla biednych dzieci. Większość środków trafiła do ludzi, którzy by sobie bez nich znakomicie poradzili, podczas gdy wielu ubogich obywateli z jednym dzieckiem lub bez dzieci nie mogło skorzystać z nowych „dobrodziejstw”. Warto też zauważyć, że kwota 500 złotych była równa niemal połowie ówczesnej najniższej krajowej. Nawet bogate kraje nie dają zasiłków na dzieci w takiej wysokości, a co dopiero biedna Polska z ledwo dopinającym się budżetem.

    Pińcetplus okazał się o wiele bardziej skuteczny jako metoda przekupywania wyborców niż zachęta do posiadania dzieci, ale z dzisiejszej perspektywy można śmiało stwierdzić, iż celem tego kuriozalnego przedsięwzięcia było wywołanie wysokiej inflacji. Gdy rok temu inflacja zjadła pierwsze pińcetplus, PiS rozszerzył ten program i dodał kilka innych pozornie socjalnych, ale faktycznie inflacjogennych rozwiązań, jak trzynasta emerytura. Nie musiał tego robić z powodów wyborczych, bo i tak miał 2 razy większe notowania niż PO.

    O tym, że rząd PiS celowo nakręca inflację, niedawno powiedział wprost niejaki Kościński, typ z bardzo podejrzaną przeszłością (FOZZ, związki ze służbami PRL), słabo mówiący po polsku, mianowany przez Morawieckiego na ministra finansów. Nie wiem, czy zrobił to umyślnie, czy mu się „wypsnęło”.

    Jaki cel może mieć rząd, który rozpętuje galopującą inflację we własnym kraju? Nie będę się teraz na ten temat rozpisywał. W każdym razie jest to działanie na szkodę państwa i jego obywateli.

  285. Jest pewien mało uchwytny koncept, przynajmniej imho, związany z ideą TK. Mianowicie zupełnie nie o to chodzi żeby obywatele mieli swoje zdanie akurat w przypadku wątpliwości konstytucyjnych, nawet prawnicy spoza TK, ponieważ cała idea zaistnienia zespołu sędziów TK chyba polega na tym żeby to on zastąpili ogrom liczby zdań, żeby im zawierzyć i nie defilować. To jest pacyfizująca idea zawierzenia, w miejsce gdzie 2 Polaków tam 3… Nie ma wręcz sensu żebym opracowywał swoje zdanie w kwestii konstytucyjnej, ponieważ jest to zupełnie niesensowne z punktu widzenia w/w idei…

  286. PA2155
    9 lutego o godz. 19:50

    No to choć trochę możemy się rozumieć. Mnie zapytano tylko raz – jakaś emisariuszka na studiach – czemu nie głosowałem. Powiedziałem, że jak najbardziej głosowałem, bo skorzystałem z jednej z trzech możliwości: wstrzymałem się od głosu. Ale nie byłem żaden buntownik czy bojownik ani nie miałem żadnych mocnych motywacji, po prostu gówniany był ze mnie obywatel. Teraz może mam trochę motywacji: na przykład że diabła warta jest taka demokracja, która się sprowadza do oddania głosu raz na cztery lata i to cały mój wpływ na losy kraju. Jakiejś łajzy czy nygusa nie mogę nawet odwołać. Przez takie pozorowanie demokracji batalion cwaniaków w okresie transformacji znalazł sposób na łatwe życie. Sądzę, że nie byłoby drastycznie gorzej – a na pewno taniej – gdyby jakieś poważne gremia wybierały, powiedzmy, raz na ileś lat względnie stałą ogólnokrajową komisję wyborczą, która wybierałaby stu posłów do sejmu (licho z senatem). I raz na jakiś czas – zależnie od potrzeby chwili – ogólnonarodowe referendum akceptujące lub odrzucające prowadzoną politykę razem z jej wyznawcami.

  287. Czyli Polacy się jak gdyby umówili w 1996r. Konstytucja, że nie będą się spierać o Konstytucję lecz kierować wątpliwości do TK i z uwagą czekać na jego ostateczny werdykt od którego nie ma (tak?) odwołania…

  288. No bo inaczej to od 1996r. codziennie kilka tysięcy obywateli mogłoby maszerować w jakiejś sprawie skandując to słowo które ostatnio…

  289. remm
    jak sie orientuje, „pińcetplus” jest teraz w programie politycznym drugiej strony…. 🙂
    nie bede sie bawil w doglebna analize ekonomiczna rzadow po 1989 r., ale wszystkie ekipy unikaly jak ognia jakichkolwiek planow na przyszlosc lub reform, pomijajac „reforme Balcerowicza”
    prezenty przedwyborcze istnieja na calym swiecie, wszystkie „tax breaks”, subsydiadla biznesow i innych instytucji, etc….ktos tu napisal sluszne zdanie „Tu nikt nic nie zaplanował, tak wyszło, ale konsekwencje będą.”
    odmozdzenie szerokich kregow spolecznych, ich przestawienie na proste zadania ekonomiczne, polaryzacja materialna, tlumaczona kapitalizmem, etc. stworzylo szerokie pole dla prostego prymitywnego populizmu…. wykorzystywanego przez PiS…. ale tez obecnego w innych krajach…

  290. pombocek
    jak napisala Z. Nalkowska: Ludzie ludziom zgotowali ten los…

  291. Konstytucja – Sejm wybiera 4 członków KRS
    „Konstytucja nie określa więc, kto ma wybrać 15 spośród 21 wybieralnych członków KRS. Wskazuje tylko, spośród kogo mają oni zostać wybrani. Sposób wyboru określa ustawa. Każdy rząd może więc uchwalić, że sędziów do KRS będą wybierać sierotki z Afryki metodą losowania kulek, i Konstytucji nie złamie.”

    Mój komentarz
    Konstytucja nie określa kto ma wybrać 15 spośród 21 wybieralnych członków KRS, lecz określa jednoznacznie, ilu ma wybrać Sejm i Senat.
    Sejm ma wybrać 4 członków KRS, senat 2 członków KRS. Postanowień konstytucji nie może zmienić akt prawny niższego rzędu – ustawa.
    Dla PiSu to żadna przeszkoda. Napisali i uchwalili w Sejmie ustawę, która zmienia postanowienia konstytucji.

    Konstytucja mówi, że Sejm wybiera 4 członków KRS. Taki zapis w konstytucji oznacza, ze Sejm wybiera czterech i tylko czterech członków KRS.
    W konstytucji nie są używane terminy typu „czterech i tylko czterech”, ponieważ każdy zapis w konstytucji typu „Sejm wybiera”, prezydent podpisuje, prezydent zaprzysięga, oznacza, że jest to jedyna możliwość, jedyny wariant. W konstytucji nie stosuje się zakazów typu – prezydent nie ma prawa podpisywać lub „zabrania się sejmowi wybierania więcej jak 4 członków KRS”.

    W wielu przypadkach w konstytucji są formułowane wprost zakazy, lecz są to zakazy chroniące prawa obywateli, lub społeczeństwo.

    „Niedopuszczalne jest ograniczenie wolności i praw człowieka i obywatela wyłącznie z powodu rasy, płci, języka, wyznania lub jego braku, pochodzenia społecznego, urodzenia oraz majątku.”

    „Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu,”

    Napisanie konstytucji w ten sposób, że w jednym zdaniu będzie – Sejm wybiera 4 członków KRS, a w drugim zdaniu – zabrania się Sejmowi wybierania więcej niż 4 członków KRS, byłoby komponowaniem logicznego nadmiaru, zapychaniem konstytucji pleonazmami.

    Jeśli jest napisane w Konstytucji, że Sejm wybiera 4 członków KRS, to 4 =4 , a nie 15, czy 19.

    Zdaje mi się że jedynymi obywatelami wysokiego szczebla, którzy odczytują konstytucję na opak i na pokaz, niezgodnie z logiką jaka ją organizuje (Sejm może wybrać 4 członków KRS), są politycy PiSu. Zdają sobie oni przy tym doskonale sprawę z tego, ze konstytucja mówi, że sejm wybiera 4 i tylko 4 członków KRS, ale poczuli oni przez skórę, że lud jest na tyle sielski i nie zainteresowany sprawą, że można by np. uchwalić w 24 godziny w sejmie ustawę, która jest sprzeczna z konstytucją (kto będzie wnikał co i jak) i w następne 24 godziny czy tydzień Sejm by wybrał 19 naszych członków KRS, a nie 4 jak mówi konstytucja. Co też się stało.

    Na tej zasadzie PiS przepycha przez parlament swoimi glosami ustawy sprzeczne z konstytucją, demontujące państwo prawne w Umęczonej i na tej samej zasadzie (a kogo to obejdzie) kłamie, że to nie jest łamanie konstytucji, tylko zmiana organizacji sądownictwa, a ci w Unii, co mówią inaczej, to wtrącają się w nasze wewnętrzne sprawy.

    Tak w ogóle, to unijni urzędnicy są niedoinformowani i niedokształceni (ten argument z powodu zużycia się jest coraz rzadziej stosowany), chcą ujarzmić Polskę, odebrać wolność Wyspie Wolności w Europie – taką propagandą PiSowcy szprycują społeczeństwo.
    PiS intensywnie rozpyla mgłę swoich kłamstw w Umęczonej. A nuż obywatele uwierzą. A może zapomną i sprawa przyschnie?
    Pzdr, TJ

  292. To jest bardzo ciekawe że Konstytucja jednak nie określiła kto ma wybrać aż 15 czyli większość członków KRS (prawdę mówiąc moje zainteresowanie konfliktami w ciałach skończyło się na TK, tam jeszcze śledziłem, KRS mnie zupełnie…).

    Czy nie czas na… nową Konstytucję?

  293. Dlaczego twórcy Konstytucji zdecydowali się przemilczeć tak podstawową czynność – wybór 15, większości członków ciała??

  294. Czyżby zamyśliwany zapis nie zgadzał się z innym zapisem w Konstytucji. Nic nie rozumiem.

  295. remm
    9 lutego o godz. 19:36
    Ja nie pisałem ze zamach smoleński decydował o wygranej 2015r , więc nie wciskaj mnie czegoś czego nie pisałem. W 2011 r zamach jak pokazują wykresy mocno poprawił poparcie dla PiS (u nisko wykształconych wzrost poparcia nawet o 20 do 30%) Jednak kompletny brak prawdopodobieństwa takiego przebiegu tego wydarzenia spowodowało szybki spadek poparcia – szczególnie u lepiej wykształconych. Dlatego w wyborach 2011 r w sierpniu , a więc ponad rok o katastrofie przeważyły skutki rządzenia PiS w latach 2005 -2007. (strach przed PiS’em jeszcze skutecznie działał.
    Wybory 2015 i wygrana PiS ma szereg przyczyn. Podstawową była wiara PO, ze strach przed PiS jest wciąż skuteczny (a tymczasem czas robi swoje i strach maleje ) , drugą równo istotna były ewidentne błędy rządzenia i widoczne uwłaszczanie się na państwowych stanowiskach posłów PO. Wielka role odegrała tez propaganda PiS która jak umieli tak zohydzali PO i jego przywódców ( ta wina Tuska aż śmieszna była , ale działało). W sumie poparcie dla PO gwałtownie malało , a ludzie szukali innych partii wg nich lepszych od PO i PiS i tak Kukiz dostaje 8,81 %, Nowoczesna 7,6%, Zjednoczona lewica 7,55 i nie wchodzi do sejmu!, PSL 5,13, Korwin 4,76 (tuz pod progiem)., lewica razem 3,62 (właśnie ta lewica wycina ZSL z sejmu i daje władze większościową marnym poparciem 37,58%.
    Dalszy ciąg historii znamy i wiemy ze mimo użycia „całej siły państwa” PiS udało się jedynie powtórzyć sukces z 2015r
    Ty natomiast z tego co piszesz nie chcesz realnie oceniać faktów i wciąż uparcie chcesz równać PO z PiS.

  296. remm (19:36)
    Zanim przejdę do błedów i zaniechań Platformy, to nad Twoimi błędami i zaniedbaniami się pochylę.

    co do sporu o sądy, to nikt nie wyjdzie na ulice w obronie stanowiska Platformy oprócz …
    Otóż nie jest to stanowisko Platformy, lecz szerzej – całej opozycji demokratycznej/europejskiej, jest to stanowisko KE, Komisji Weneckiej, PE, TSUE, europejskich gremiów sędziowskich, nawet dyplomatycznego prezydenta Macrona, jak łatwo się domyślić.

    Niedawno sprawdziłem w Konstytucji zasady wyboru sędziów do KRS …
    Czyli Art. 187, który w pkt 1 opisuje skład KRS, że (1) cztery osoby, w tym jedna wybrana przez prezydenta, trzy wyłonione w innej drodze, (3) Sejm i Senat wybiera swoich członków, zaś (2) że 15 członków wybiera się spośród różnych grup sędziów. Zaś Art. 186.1 KRS stoi na straży niezależności sędziów i niezawisłości sądów.

    Żaden konstytucjonalista z tych dwóch artykułów nie wywiedzie, że 15 członków wybiera kto chce, jak piszesz. Na to nie trzeba wyłuszczenia w Konstytucji które gremia sędziowskie, w jakich proporcjach i jaką metodą mają wybierać, bo Konstytucja to nie instrukcja obsługi RP wyłuszczająca każdy detal w sposób jasny dla każdego laika.
    Zresztą PiS-ustawa przyjmuje „dobrozmianową” procedurę wyłaniania 15 członków właśnie przez sędziów SN, sądów powszechnych, itd. Stąd awantura o listy poparcia. Procedura w ustawie została przegięta, listy poparcia utajnione, Art 186 o KRS na straży niezależności i niezawisłości pogwałcony.

    Na chwilę obecną – hahaha – tzn. teraz neo-KRS popierane jest przez genseka SP tow Ziobro i jego egzekutywę, oraz przez list promocyjny od prezesa Kaczorka. Innymi słowy mamy walkę PiS kontra reszta świata (a nie tylko nieszczęsna Platforma).

    W 2011 roku („zamach smoleński”) był dużo gorętszym tematem, a mimo to wybory wygrało PO. W roku 2015 zaważyły błędy i zaniechania Platformy, o których dyskutowaliśmy tu tyle razy, że nie będę się powtarzał. Platforma do dziś te błędy wypiera.

    No właśnie, jakie są te „winy Tuska”. „Tu dyskutowaliśmy” o spotkaniu z Putinem na molo, o powierzeniu dochodzenia ruskim, o niesprowadzeniu wraku, o niszczeniu i zabiciu mu brata i byciu kanaliami nie wspominając.

    Dyskutowaliśmy i nie doszliśmy do wspólnej opinii. Bo w mojej, oprócz odwrotu od kilku reform z obawy przed populistami, PO/PSL kilka dobrych reform wprowadziło, 6-latki w szkołach, 67 lat jako docelowy wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn, całe pole działań antykryzysowych, itd – nie takie bogactwo transformacyjny-reformatorskie jak poprzednie rządy. Jedynie zabrakło zdecydowanego wyjścia naprzeciw fali populizmu, który rósł jak ciasto na drożdżach coraz lepszej koniunktury. Tzn. nie było zwarcia szeregów partyjnych i koalicyjnych – były spory w aparacie. Przede wszystkim nie było wizji pakietu obietnic rozdawnictwa (bo wiadomo było, że forsa jest i więcej można było znaleźć), prostych obietnic, wycelowanych w odpowiednie grupy elektoratu, oraz jednolitego, wyrazistego propagowania tej wizji. Brakło politycznych jaj.

    I z tego ma się Platforma wykaraskać, czy wypchnąć, czy wyprzeć jak nowonarodzone dziecie. Bo Lewica dużego przebicia nie ma, ani siły witalnej, zdaje mi się.

  297. A co to te „listy poparcia”? Kto ile głosów dostał po ludzku czy coś specjalniejszego…

  298. Spieranie się kto wybiera 15 sędziów do krs może jest ważne, ale na pewno nie jest to sejm, o czym wiele razy tu pisaliśmy.
    Przecież taka regulacja już była stosowana, i nic nie stało na przeszkodzie by tak zostało, chyba, że wszystkie strony wypracują zgodnie porozumienie, i o to powinny zabiegać, ale będzie to możliwe po zmianie sposobu podejścia do polityki i odejściu z niej prezesa Kaczyńskiego i Ziobry.
    Innego wyjścia nie widzę

  299. tejot
    9 lutego o godz. 21:16

    Tejotku, zawsze mówię otwarcie, że jestem polityczny jołop i wystarcza mi do życia rozeznanie w ludziach, a sprawy zostawiam fachurom. Ale Ty dajesz tak rzeczowe, pięknie skondensowane, jasne i atrakcyjne wykłady, że siedziałbym i słuchał jak kiedyś profesora Andrzeja Nowickiego, kiedy mówił o swoich ulubionych filozofach włoskiego Odrodzenia Vaninim i Bruno. Przez Ciebie wskoczę w drewnianą koszulkę odrobinę może mniej głupi. Dziękuję.

  300. 21:44

    A jak zmieniło się teraz wybranie 15 między praktyką rządów PO vs PiS?

  301. To sędzia i to sędzia imho. Po owocach ich poznacie, nie po wybierających. W te dni bardzo głośno o sędzim wskazanym pozytywnie przez min. Ziobrę który jednak ferował sensacyjnie niespodziewany werdykt z tego pktu widzenia kto obierał.

  302. Albowiem wszyscy sędziowie są niezawiśli dopóki nie okaże się że odebrali rzekomy telefon z kancelarii premiera Tuska, pamiętacie…

  303. „grzechem pierworodnym” tej trwającej już piąty rok wojny podjazdowej było niezgodne z Konstytucją wybranie przez Platformę sędziów TK „na zapas” w 2015 roku (remm, 19:36)

    Tylko nie wojna podjazdowa. To jest PiSowski zajazd.

    To raz. Po drugie, po co prezesowi Kaczorkowi potrzebni byli usłużni sędziowie TK z mgr P. na czele. Aby nie zawracać sobie głowę interpretowaniem Konstytucji nie po myśli prezesa Kaczorka. Tak więc nie mylmy grzechu pierworodnego z wygodnym pretekstem.

    Przy nie przejętym przez PiS, normalnie – jak za poprzednich ponad 20 lat – funkcjonującym Trybunale odrzucenie wszystkich niepraworządnych ustaw PiS byłoby błyskawiczne. Komisja Wenecka byłaby bezczynna, KE spokojna, debata w PE bez folwarcznych histerii europosłów PiS.

    I na blogach nie kpiono sobie z Konstytucji, ani z ich autorów. Nie snuto by domysłów, że to lenie byli, niedouczeni, niestaranni, i teraz nie wiadomo jak rozumieć te artykuły. Trudniej byłoby rżnąć blogowego głupa.

  304. Tak, Kaczorek nie pierwszy raz wprowadził ożywcze prądy, na pewno sędziowie w tej nowej konkurencyjnej sytuacji nie będą chcieli tak rozmawiać przez telefon jak za czasów PO:)

  305. Sugerowanie, że to Sejm wybiera dwa razy, przypomina ustalenie dla zrozumienia statystyk- o raku, który jest rybą… czy ojcostwo duchownego…Tak sobie myślę o przechodzeniu do porządku prawnego dla porządku jakiegoś…nawet w burdelu musi być porządek mawiał mój szef…

  306. Oczywiście jestem za każdym stołem przy którym można wygodnie usiąść, napić się dobrego wina, albo chociaż wody i spokojnie pogadać, bez zacietrzewienia i dochodzenia tylko swojej racji.
    PIS poszedł po swoje, tylko po swoje i skłócił społeczeństwo. Wygrają na tym bezczelni kanciarze i oszuści.
    Można, nie tylko można, ale trzeba na tej drodze na manowce się zatrzymać i wówczas będzie spokój, tak potrzebny w trudnych dla kraju czasach, a tyle pożytecznych spraw można będzie załatwić

  307. Rewolta żółtch kamizelek w Hiszpani przeciw rządom lewicy. Protestują rolnicy.
    https://twitter.com/i/status/1226102905784164352

  308. Zacietrzewienie (biedny ptak, którego nazwę tak bzdurnie wciągnięto do języka) = gniew i upór w przekonywaniu do własnej racji.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Cietrzew_zwyczajny#/media/Plik:Black_Grouse_Nationalpark_Bayerischer_Wald.jpg

    Mnie przerażenie ogarnia na myśl, jak ten węzeł kaczy będzie się rozcinać.

    Oraz kiedy. W mojej sytuacji, gdy mnie marginalnie dotyka władztwo PiS, mogę czekać do śmierci. Proszę mi jedno wybaczyć, w rytm intelektulanego disco polo podrygiwać nie będę.

  309. Pisowcy po dorwaniu się do władzy, przypominają osobnika skaczącego do basenu przed jego napełnieniem…Tak sobie myślę prywatnie czy wypada zwracać uwagę, że przyzwoici czekają na zapełnienie niecki…taka staropolska tradycja…

  310. Za nami najlepsze 20 lat w historii Polski, czas złożyć sobie gratulacje.

  311. Mauro Rossi

    „Rewolta żółtch kamizelek w Hiszpani przeciw rządom lewicy. Protestują rolnicy.”

    Nie Mauro, hiszpańskie „Żółte kamizelki” to twarda lewica. W tym przypadku protesty przeciw globalizacji prowadziła Antifa.

    Ale mnie rozbawiłeś. Twoje pogubienie w rzeczywistości doprowadziło cię do popierania Antify. Zresztą nie pierwszy raz, bo jak sobie przypominam popierałeś również lewicę katalońską.

    Świetne masz Mauro źródła. Dostarczasz mi dzięki nim naprawdę wiele radości.

  312. PiS – ożywcze prądy, nowa sytuacjadla sędziów
    Jeszcze bardziej będą chcieli „w tej sytuacji” rozmawiać przez telefon z nadzorcami, bowiem od tych rozmów będą zależały ich awanse lub degradacje.

    Robią to od samego początku PiSowskich rządów. Taki sędzia awansowany do ministerstwa Ziobry na wiceministra nie tylko słuchał, lecz aktywnie wspierał – organizował akcje rugowania sędziów Sądu Najwyższego, w Tym Prezesa SN, ze stanowisk poprzez wysyłanie im pocztówek z zachęta „wyp…laj ze stanowiska” oraz zaznajamiał się i rozpowszechniał dane poufne osobiste zebrane nielegalnie celem skompromitowania opornych sędziów.

    A prezes wszystkich sędziów Olsztynie, to nawet staropolskim zwyczajem uchwałę zgromadzenia sędziów podarł i to na oczach Ziobry przy telewizorze, by upewnić go, że będzie najwierniejszym z wiernych i naiposłuszniejszym sędzią z posłusznych.

    Sam Ziobro, wykurzył ze stanowisk w całej Polsce kilkuset sędziów i do tego nie potrzebował żadnych rozmów przez telefon z nieposłusznymi sędziami. Wysłał po prostu do sądów telexy oznajmiające, że ja Minister Sprawiedliwości zdejmuje ciebie sędziego ze stanowiska, z dniem jutrzejszym przestajesz być prezesem, zastępcą, kierownikiem, niepotrzebne skreślić.

    Tak wygląda nowa konkurencyjna sytuacja w sądownictwie wywołana przez ożywcze prądy wprowadzone przez Kaczorka. Sytuacja jasna, czytelna dla każdego sędziego.

    Nie podskakuj nam, bo to my rządzimy, a swoją niezawisłość możesz sobie między pośladki wsadzić.
    Nie przerywaj! Ja mówię.
    Pzdr, TJ

  313. ls42
    9 lutego o godz. 21:44

    „Spieranie się kto wybiera 15 sędziów do krs może jest ważne, ale na pewno nie jest to sejm, o czym wiele razy tu pisaliśmy”.

    Kto pisał? Tejot? 🙂

    A niby kto powinien wybierać sędziów do KRS? Związki zawodowe sędziów? Niejasne układy korporacyjne? Sitwy środowiskowe? Jeśli władza wykonawcza sama się wybiera to powstaje na przykład WRON, jak w 1981 roku. Dlaczego inna władza, sędziowska, miałaby się sama wybierać? Były prezes Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (2002-2010) Hans-Jürgen Papier uważa, że demokratyczna zasada suwerenności narodu nie pozwala na wybieranie sędziów przez sędziów.

    Zobacz jak to było, gdy władza sądownicza wybierała się sama ― czyli istniała swoista oligarchia sędziowska. W starej KRS 13,5 proc. sędziów było z SN i NSA, ale stanowili oni jedynie 2 proc. czynnych zawodowo sędziów. Sędziów rejonowych było w KRS 6,6 proc., a stanowili 67 proc. wszystkich sędziów. W obecnej KRS jest 80 proc. sędziów rejonowych i tylko 20 proc. z wyższych instancji (okręgowych, apelacyjnych, SN lub NSA).

  314. Trudno mi zrozumieć jak można sie przechwalać tym, że jest się od dziesięcioleci absolutnie biernym politycznie, nie bierze nawet udziału w wyborach i równocześnie uskarżać sie na rozwój jaki przyjęło życie polityczne w Polsce. Polskie społeczeństwo jest bardzo słabo zorganizowanym obywatelsko w niezależne organizacje i to nie tylko te polityczne. Ta bierność społeczna i atomizacja są jedną z przyczyn , że w Polsce rządzą takie , a nie inne elity i że mogą to robić bez rzeczywistej kontroli społeczeństwa.

  315. 75% Polaków – znamy znamy Polaków – odpowiedziało w sondażu że nie jest OK kiedy nie ma zewnętrznej, spoza środowiska, kontroli…

  316. Bar Norte
    9 lutego o godz. 23:02

    „Rewolta żółtych kamizelek w Hiszpanii przeciw rządom lewicy. Protestują rolnicy.”

    „Nie Mauro, hiszpańskie „Żółte kamizelki” to twarda lewica”.

    Ok. zapewne wiesz lepiej. Zatem lewicowy rząd Hiszpanii z udziałem byłych komunistów Podemos to reakcjoniści o ile nie faszyści. Nie widzę innej możliwości, by wyjaśnić antyrządowy protest hiszpańskich lewicowych żółtych kamizelek, posiadających zawód rolnika. 🙂

  317. To, że każda samorządowa organizacja zawodowa, albo środowiskowa, niezależna od przewodniej roli Partii jest określana „sitwą”, przypomina stosunki w PRLu i innych państwach totalitarnych. W takich państwach każda inicjatywa obywatelska nie kontrolowana przez władze jest zagrożeniem dla niej.

  318. Jakość przechodzi w ilość

    PiSowska jakość po deformie sądownictwa i uzależnieniu sądów od centrali przy Placu na Rozdrożu (MinSprawiedliwości) przejedzie w ilość telefonicznych dyspozycji – jak celnie zauważa nasz @tejot.

    Czy suweren się połapie, kto do kogo kiedy dzwoni w której sprawie?

    Podobno – mówili w TOKFM Goście Passenta – ZZ przykrywa wojnę o sądy propozycjami cyfryzacji i wybieraniem „sędziów pokoju” w powiatach (jak w amykańskich hrabstwach). Projekcje ZZ są do dyskusji, jak zauważono, ale po wyrzuceniu ustawy kagańcowej na śmietnik. I tak się ta narracja rozwija i kręci, nie jedno blogowisko nęci, oj nięci.

  319. Mauro Rossi 23.08
    Sam podałeś rozwiązanie proporcjonlne, słuszne.
    Ponieważ wśród krs powinni być sędziowie SN, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych, to te gremia powinny wybierać w głosowaniu jawnym swoich przedstawicieli. Najwięcej byłoby w takim krs przedstawicieli sądów powszechnych, ale z pozostałych grup wymienionych w konstytucji musiałby zostać wybrany przynajmniej jeden.
    Sprawa prosta i nikt nie miałby pretensji, że ci sędziowie nie reprezentują środowiska, i do tego zostali wybrani demokratycznie

  320. „Trudno mi zrozumieć jak można sie przechwalać tym, że jest się od dziesięcioleci absolutnie biernym politycznie, nie bierze nawet udziału w wyborach i równocześnie uskarżać sie na rozwój jaki przyjęło życie polityczne w Polsce.”
    Jest to mozliwe, jak najbardziej… w czasach komuny nie interesowala mnie komuna i jej polityka, bo to bylo falszywe… druga strona- Solidarnosc, ta rozrzucajaca naiwne w tresci ulotki po bramach, z tym nurtem katolickim… wiadomo, jakich dzialaczy wyprodukowala, bo skutki ich dzialania widac do dzisiaj… religja w szkole, KK wszedzie… BTW ja wyjechalem w 1988 i wszystkie przyjemnosci zycia politycznego w III RP minely mnie szerokim lukiem… i dobrze, bo po pierwszych 5 latach zostalbym w domu w dniu wyborow…

  321. Od korporacji po kastę po … związek zawodowy

    Co też ci PiSowi twórcy nowej mowy nie wymyślą?!
    Statystyką się podeprą: W starej KRS 13,5 proc. sędziów było z SN i NSA …… w nowej KRS …..
    Czyli nowe elity sędziowskie się tworzy – vide Nawacki, awansu spragnione, młode wilczki krwi węszące w czasach rewolucji w sądach.

    Czy PiS w tych ustawach i ich uzasadnieniach sążnistych, pokrętnych, błędnych, tylko dla nich oczywistych rozwiązał w jakimkolwiek stopniu kwadraturę koła pt. Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz (Art. 173 Konstytucji RP), o artykułach 179, 180, 181 nie wspominając.

  322. Mauro Rossi

    Twój amok ideologiczny budzi już nawet u mnie zaskakuje. Czy ty naprawdę nie możesz się zastanowić zanim coś opublikujesz?

    Mauro, strajki i demonstracje są sprawą normalną – bez wzgledu na to czy rządzi lewica czy prawica.

    Dwa tygodnie temu odbył się w Kraju Basków strajk generalny na tle socjalnym, która prowadziła baskijska lewica. Ta sama, która umozliwiła powołanie rządu lewicowego w Hiszpanii. Też było żółto od kamizelek.

    Kilka dni temu związki górnicze by uniemozliwić dostawy rosyjskiego węgla zablokowały tory do jednej z krajowych elektrowni – rządajac od rzadu PiS podwyżek i 14 pensji. Jak widziałem na zdjeciach blokujący ubrani byli w zółte kamizelki.

    Chyba ze 3 tygodnie temu pielegniarki na Podkarpaciu zorganizowały kilkutysięczną demonstrację w obronie zwolnionych dyscyplinarnie z jednego ze szpitali działaczek związkowych – też część z nich miała żółte kamizelki.

    Ps. Członkowie Podemos są za młodzi by można ich było nazywać byłymi komunistami. Na tych propagandowych schematach w tym przypadku nie pojedziesz.

  323. remm
    9 lutego o godz. 19:36

    Widzę, że zaczynasz merytorycznie. Ok., ale Tejot i tak nie uwierzy do czego doszedłeś. Z art. 187 Konstytucji tejot zmaga od kilku tygodni i nadal nic nie rozumie. Może nie jest talentem prawniczym. 🙂

    „Niedawno sprawdziłem w Konstytucji zasady wyboru sędziów do KRS i dowiedziałem się, co następuje:
    „2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,
    3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.
    (…)
    4. Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa”.
    Konstytucja nie określa więc, kto ma wybrać 15 spośród 21 wybieralnych członków KRS. Wskazuje tylko, spośród kogo mają oni zostać wybrani. Sposób wyboru określa ustawa”.

    „Każdy rząd może więc uchwalić, że sędziów do KRS będą wybierać sierotki z Afryki …”.

    Jednak nie sierotki, bo Konstytucja mów o wyborze 15 sędziów domniemanie z polskich sądów, a jak mają być wybrani odsyła do ustawy.

    „Przy okazji zastanowiło mnie, dlaczego w ciągu ponad 20 lat obowiązywania Konstytucji nikt tego punktu nie poprawił i nie doprecyzował. Przecież to ewidentna niedoróbka. Platforma argumentuje, że „przyjęło się, iż tych 15 wybierają sędziowie”. A co to znaczy „przyjęło się” i jaką to coś ma podstawę prawną”?

    Tak gadają, bo co maja powiedzieć? Że nie wiedzą, nie pamiętają? Oni w ogóle nie są poważni. Taką podstawą prawną była ustawa o KRS z 2011 roku, opus magnum PO. Dziś dowiedziałem się, że PO w 2007 roku miała w programie wyborczym gruntowną przebudowę KRS. Obiecywali, że Sejm będzie wybierał aż 22 sędziów do 15–osobowej KRS. Oznaczałoby to konieczność zmian w art. 187 Konstytucji, co PiS pewnie by poparł. Oczywiście, PO tylko tak obiecywała, po wyborach szybko zawarła pakt z korporacją prawniczą z którego obie strony wyciągały na zasadzie barteru różnorakie korzyści. Na przykład: parasol polityczny za bezkarność (mówił o tym poseł S. Neumann w Tczewie). I tak jest do dziś, ten sojusz nadal obowiązuje. Niemal jak sojusz robotniczo-chłopski w PRL.

  324. @ MR i jemu podobni

    przytoczę taki adekwatny do sytuacji fragment komentarza spod tego linku:
    https://obserwatorpolityczny.pl/unia-europejska-po-brexicie-cz-2/
    ………………………….
    Miecław
    8 lutego 2020 at 22:24
    „Kiedy wreszcie dotrze do ciebie ta podstawowa prawda, o której już wiele razy pisałem, że idee rewolucji były odpowiedzią na zniewolenie feudalno-kapitalistyczne i religijne narodów XIX wieku i to w całej Europie. W Rosji się powiodła rewolucja, ale też tylko dlatego, że zaistniała I wojna światowa i nastąpiły sprzyjające warunki społeczne po wojnie do rewolty sfinansowanej przez wrogów Rosji.”

    „Prawdopodobnie gdyby nie ta wojna światowa to system powoli by ewoluował, ale każda rewolucja byłaby zduszona w zarodku, jak ta z roku 1905. Gdyby nie zachłanność zachodu, świat obecnie wyglądałby zupełnie inaczej, czy lepiej, czy gorzej? nigdy nie będzie wiadomo. Faktem jest, że “jaśnie państwo” w całej Europie poszło zbyt daleko z wyzyskiem ludu w interesie kapitału i o mało co, cała Europa mogła być czerwona. Takie są historyczne fakty.”

    „A u nas ewoluujemy w kierunku feudalnej teokracji, a to oznacza upadek państwa, które przestało być inkluzywne, a za to stało się opresyjne wobec inteligencji oraz ludzi o innych poglądach.
    PiS popełnia kolosalny błąd idąc na “wojnę” ze wszystkimi, którzy nie wyznają ich poglądów i nie chcą totalnej pseudoreligijnej władzy. Zamiast naprawiać powoli gospodarkę zajęło się wdrażaniem jedynie słusznej ideologii w ich mniemaniu, a to prosta droga do upadku i negatywnych opinii, które cyt. poniżej:

    Prof. Andrzej Friszke o władzy PiS – „Nienawidzi się ekspertów, wiedzy, buduje się społeczeństwo antyintelektualne, antyinteligenckie i antyoświatowe”. Źródło: Przegląd nr 27/2019, s. 63.

    Prof. Marcin Król, historyk idei – „Zapanowała w naszym kraju tyrania. To jest tyrania większości, tyrania kłamców i głupców. Tego obawiali się ojcowie demokracji. PiS dla mnie uosabia w całości i niektórzy przedstawiciele PiS uosabiają zło, diabła”. Źródło: Fakty i Mity nr 1/2019, s. 4.

    Prof. Marcin Król – „Polityka uprawiana przez Kaczyńskiego jest złem wcielonym, a jednocześnie on wzywa, by ze złem walczyć. To wręcz bezczelność.” Źródło: Przegląd nr 31/2019, s. 3

    „PiS tworzy skansen z Polski. Jak wyemigrują z Polski mądrzy ludzie, to pozostanie tylko tania siła robocza, mierna, aintelektualna, łatwa do sterowania i zniewolona religijnie, a to w zupełności odpowiada naszym zachodnim okupantom, bo jesteśmy pozamiatani na 100 lat co najmniej i się z tego intelektualnego upadku nie pozbieramy.
    ……………..
    Czyli miałem całkowitą rację, pisząc już prawie od 2 lat, że w Polsce następuje REFUDALIZACJA STOSUNKÓW SPOŁECZNYCH, na niedościgniony wzór KK.
    Potem już tylko RECHRYSTIANIZACJA Europy, zapowiadana przez premiera M.
    Co jest prawdopodobne, jeśli tylko zwycięży w wyborach w Niemczech AfD i M. Le Pen we Francji, a wszystko na to wskazuje. Wszystkiego jednak przewidzieć się nie da.
    Możliwe, że jestem czarnowidzem, ale jakże bardzo chciałbym się mylić!

  325. Mauro wali gie-prawdę za Pinokio Morawieckim

    https://oko.press/morawiecki-po-miala-w-programie-wybor-przez-sejm-22-czlonkow-krs-zobacz-co-to-za-klamstwo/

    Rokita przedstawił dokument w lutym 2007 na konferencji prasowej, w towarzystwie Pawła Śpiewaka i Jarosława Gowina, którzy choć reprezentowali Platformę, to do niej nie należeli.

    „Ten materiał nie zyskał akceptacji władz partii” – Chlebowski. Rokita opuścił Platformę.

    Ale co było w dokumencie Rokity i Gowina?
    W dokumencie „Głęboka przebudowa państwa” znajdowało się sporo pomysłów dotyczących sądownictwa. Od mało kontrowersyjnych – jak publikacja wszystkich orzeczeń sądowych w internecie, po radykalne – np. zniesienie immunitetu sędziowskiego w dotychczasowej formie.
    Rzeczywiście był też pomysł reformy Krajowej Rady Sądownictwa. Założeniem była zmiana charakteru rady na „niekorporacyjny”. Sejm miał wybierać 22 z 25 członków Rady na pięcioletnie indywidualne kadencje.

    Kandydatów zgłaszać mieli jednak nie politycy, a senaty szkół wyższych akademickich.

    Miało to na celu wciągnięcie „elity inteligenckiej społeczeństwa w zadanie nadzorowania wymiaru sprawiedliwości”. Co istotne – Rada nie miała się nigdy zmieniać w całości.

    Trudno więc nawet ten – odrzucony przez partię – projekt porównywać z rozwiązaniami wprowadzonymi przez PiS, czyli jednorazową czystką KRS i przejęciem całkowitej kontroli większości sejmowej nad powoływaniem 15 wybieranych członków.

    A co było w programie wyborczym PO w 2007 roku?
    Postulaty zaprezentowane przez Rokitę nie znalazły się programie partii do przedterminowych wyborów w 2007. W oficjalnym dokumencie „Polska zasługuje na cud gospodarczy” reformy władzy sądowniczej ograniczały się do:
    – odpolitycznienia prokuratury, w tym rozdzielenia funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego (co zrealizowano, ale do czego wrócił PiS po wyborach w 2015),
    – otworzenia dostępu do zawodu sędziego dla przedstawicieli innych zawodów prawniczych,
    – zwiększenia sędziowskiej samorządności.
    Zrezygnowano z pomysłów dotyczących KRS. W trakcie swoich ośmioletnich rządów Platforma, nawet w czasie, gdy ministrem Sprawiedliwości był Jarosław Gowin, nie przymierzała się do zmian zasad wybierania Rady.

    Co było w programie PiS w 2015 roku?

    Nie byłby sobą premier, gdyby nie przeciwstawił nieszczerej, pełnej hipokryzji opozycji, swojej własnej wspaniałej partii.

    „My robimy to, co obiecujemy, naprawiamy wymiar sprawiedliwości, który był, no jest absolutnie nieoptymalny mówiąc delikatnie” – kończy wypowiedź premier.

    W programie wyborczym PiS rzeczywiście zapowiadano dość ogólnikowo reformę wymiaru sprawiedliwości, ale obiecywano jednocześnie, że odbędzie się ona z „zachowaniem podstawowych konstytucyjnych gwarancji niezależności i niezawisłości”. Szczegółowo porównaliśmy wyborczy program PiS z tym, co partia zrobiła po wyborach, omawiając wypowiedź Jacka Sasina o dotrzymywaniu obietnic.

    Na miejscu premiera uważalibyśmy też na dobór słów – przeciętnym zjadaczom chleba zapala się czerwona lampka, gdy bankier mówi o „optymalizacji” czegokolwiek.

    Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem pogania – oto cały PiS, z Morawieckim, blogowymi trollami.

  326. Bar Norte
    9 lutego o godz. 23:42

    „Twój amok ideologiczny budzi już nawet u mnie zaskakuje. Czy ty naprawdę nie możesz się zastanowić zanim coś opublikujesz”?

    Bar Norte, nie denerwuj się, ja tylko pytam się, licząc na komentarz, akurat ciebie, bo znasz się na ruchu lewicowym.

    „Mauro, strajki i demonstracje są sprawą normalną – bez względu na to czy rządzi lewica czy prawica”.

    Tylko czemu jedna radykalna lewica rządzi tak, że inna radykalna lewica musi gwałtownie protestować? Po co komu taka lewica u władzy, wystarczyłby ktokolwiek, jakiś rząd techniczny? Wyobrażasz sobie, żeby Kluby Gazety Polskiej protestowały przeciw rządom PiS? Albo Kluby Gazety Wyborczej przeciw rządom PO? Ale może Polska to nienormalność, jak mawiał klasyk.

  327. Mauro Rossi

    Tak marginesie strajków i protestów w kraju … .

    Kiedy Sasin musiał pędzić na Śląsk by ugasić strajki górnicze i kiedy pisowski zarząd województwa musiał wypieprzyć z roboty pisowskiego dysrektora szpitala na Podkrapaciu , który wywalił z pracy działaczki związkowe, ministra Emilewicz ogłosiła reformę kodeksu pracy skracającą przedemerytalną ochronę zatrudnienia pracowników i umozliwiającą obniżanie im płac z uwagi na mniejszą z racji wieku wydajność.

    W tym samym czasie ekipa eurodeputowanych PiS głosowała przeciwko rezolucji PE w sprawie równości zarobków kobiet i męzczyzn.

    Wygląda więc na to, że wkrótce rząd „ludowy” PiS będziesz miał okazję bezpośrednio obcować z żółtymi kamizelkami krajowego pochodzenia.

    Mauro, już się na to szykuję!

  328. Mauro Rossi

    Mauro, ja się nie denerwuję. Mnie tylko ciebie żal, że się bez przerwy podkładasz.

    „Kluby Gazety Polskiej protestowały przeciw rządom PiS? Albo Kluby Gazety Wyborczej przeciw rządom PO”

    A co kluby milosnikow tytułów prasowych mają do związków zawodowych czy ruchów spolecznych?

    Mauro, takie kluby miały polityczne znaczenie w czasie Rewolucji Francuskiej. Potem się to wszystko zmieniło.

  329. tejot
    9 lutego o godz. 23:08

    „Sam Ziobro, wykurzył ze stanowisk w całej Polsce kilkuset sędziów”.

    Kłamiesz, żaden sędzia nie stracił pracy. W sądownictwie jest obecnie 700 wakatów sędziowskich.

    Zauważyłem tejot, że kłamiesz, nie rozumiesz o czym piszesz lub insynuujesz. Robisz to topornie, z wdziękiem peerelowskiego milicjanta w małym miasteczku.

  330. Bar Norte
    10 lutego o godz. 0:05

    Kluby Gazety Polskiej to w zasadzie ruch społeczny.

  331. Kluby Gazety Polskiej to w zasadzie ruch społeczny.
    Klub wzajemnej adoracji lub Klub Rozancowy… 🙂

  332. Mauro Rossi

    „Kluby Gazety Polskiej to w zasadzie ruch społeczny.”

    Wczoraj sam zdałeś relację z rozmachu tego ruchu – jak na ciebie krytyczną. Mam na myśli event „KastaBasta” pod TK.

  333. teo
    9 lutego o godz. 22:38

    Niedawno bardzo się ochłodziły moje relacje z niemiecką pisowatą znajomością, która mi ponasyłała jednego wieczoru sporo pięknej – jak skomentowala – muzyki niejakiego geniusza Zenka Martyniuka, która sama sobą przeczy – ta niby muzyka – kanonom pretensjonalnego inteligenckiego piękna, NARZUCANYM ludziom przez polskie postkomunistyczne elity. Odpowiedziałem jej, że przecież wie, że nie słucham innych muzyk niż ptaszki, żabki, rybki i trzepotanie żagli z worków po nawozach, a piękna, które mi przysłała, miałem nieszczęście słuchać całymi dniami, kiedy leżałem połamany w ośmioosobowej sali, a były to chyba początki tej polosrolo, czy jak to się tam nazywa. Stosunki po tym się ochłodziły, choć od jakiegoś czasu i tak były na pograniczu konfliktu. Dama jest żoną młodszego kolegi z mojej szkoły, a ich małżeństwo jest obecnie ilustracją skutków kaczego paranoicznego planu budowania nie na pokoju, lecz na nienawiści. Niewykluczone, że na jesieni życia się rozwiodą przez zwykłą kulawą kaczkę. Pewnie kaczka bardzo by się cieszyła, że ma taką moc.

    Ja się z tą kolegi żoną rozwiodłem wczoraj. Gadka o tym, co słychać w Polsce, zboczyła z jej inicjatywy, w stronę daru z nieba czyli PiS, który znalazł dla ludzi pieniądze, których nie mogło znaleźć PO. Miałem taki dzień, że nie wytrzymałem. Powiedziałem o zbrodniczym podziale narodu na dwa nienawidzące się wzajem stada. Po odzyskaniu przez ten naród upragnionej wolności! Wykonawcy tej zbrodni muszą być ukarani. Ona sama doświadcza, że podział przebiega nie tylko w społeczeństwie, lecz nawet w rodzinach, a skutki będą na pokolenia – dlatego nie jest to zwyczajna, cywilizowana zmiana w polityce, lecz zbrodnia. Podział jest wzięty przez głupią jak but pospolitą kaczkę z sufitu. Ludzie są mądrzy lub głupi, bogaci lub biedni, kłótliwi lub niekłótliwi, uczciwi lub nieuczciwi, a nie jakieś „komuchy”, „postkomuchy”, „patrioci”, „zdrajcy” itp. Wymyślony przez złoczyńcę podział jest powierzchowny i sztuczny – wszyscy jesteśmy dziećmi matki ziemi, a poglądy – nawet religijne – to tylko nabyta cienka błonka, którą zdmuchnie przelatująca muszka owocówka.

    To była ostatnia rozmowa. Pani nawymyślała mi od zindoktrynowanych w szkolnych latach komuchów i postkomuchów i rozstaliśmy się na zawsze. To druga moja niemiecka znajomość zdmuchnięta przez PiS. Kolega już po pierwszym wygraniu wyborów przez pisowate żalił się zdawkowo- a wcześniej w ogóle nie mieliśmy zwyczaju gadać o żonach – że żonę chyba nawiedził zły duch. Jeszcze nigdy nie widział tak szybkiej i radykalnej zmiany w człowieku, jaka niemal z dnia na dzień następowała w jego żonie. Owszem, trochę prawicówa, religiantka, ale gdyby była w młodości jakoś zauważalnie pier..lnięta, to by przecież w jej stronę nawet nie spojrzał.

  334. Optymatyk
    9 lutego o godz. 23:53

    To tylko skowt odchodzących elit. Zbudowali państwo dla siebie i pod siebie myśląc, że na zawsze. W polityce nic nie ma na zawsze, oni tego nigdy nie zrozumieli i dlatego przegrywają. Chcieli być jak klasa wyższa w UK, ale brak im takiej klasy i tożamości państowej, to nie ta liga.

  335. Bar Norte
    10 lutego o godz. 0:13

    Ruchy społeczne zyskują jak są w opozycji. Za Tuska Sakowicz robił demonstracje na kilkset tysięcy osób.

  336. Ręka rękę myje

    https://wyborcza.pl/7,75398,25673132,podpis-na-liscie-kandydata-do-nowej-krs-daje-awans-wyborcza.html

    A te ręce podpisują na listach poparcie, w te i wewte.

    Na ujawnionej przez „Wyborczą” w czwartek liście poparcia dla Kurcyusz-Furmanik są 32 nazwiska. To jedyna znana lista poparcia dla 15 sędziów z nowej KRS – pilnie strzeże ich PiS, nie wykonując prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
    Kurcyusz-Furmanik poparło aż 16 prezesów i wiceprezesów sądów, którzy otrzymali stanowiska dzięki „dobrej zmianie”. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał większość z nich jesienią 2017 r., a dwa miesiące później podpisywali listę kandydatki do nowej KRS.
    Nasz informator – sędzia będący przy akcji zbierania podpisów na Śląsku – mówił nam, jak wyglądała operacja zbierania podpisów dla obecnego szefa nowej Rady Leszka Mazura: – Do „naszych” sędziów rozesłałem zaproszenie do poparcia kandydatury Leszka Mazura. Na spotkanie przyjechali beneficjenci „dobrej zmiany” oraz tacy, którzy dopiero dostali obietnicę awansu. Tak było np. w Rybniku, gdzie zebrano dwa podpisy od małżeństwa sędziów, któremu obiecano awans, ale potem nic nie dostało.
    Sprawdziliśmy, czy sędziowie z listy Kurcyusz-Furmanik awansowali dzięki nowej KRS. Odkryliśmy, że o awans starało się co najmniej sześcioro, z czego czworo skutecznie. Troje oczekuje na prezydencką nominację, jeden już ją otrzymał. Kurcyusz-Furmanik głosowała we wszystkich konkursach.
    24 stycznia 2019 r. rekomendację Rady do Sądu Okręgowego w Gliwicach dostało dwoje sędziów z listy, wśród nich Ireneusz Wiliczkiewicz, sędzia po delegacji w resorcie sprawiedliwości. Ziobro delegował go do sądu okręgowego i uczynił wice-prezesem.
    Rok po podpisaniu listy KRS analizowała, czy Wiliczkiewicz nadaje się na sędziego sądu okręgowego. – Wskaźnik stabilności orzeczeń sędziego niekorzystnie odbiegał od średniej w jego wydziale – przytoczył opinię wizytatora były poseł PiS Stanisław Piotrowicz. Wizytator zauważył również, że sędzia jest za krótko na delegacji, by merytorycznie ocenić, czy jest przygotowany do pełnienia obowiązków w takim sądzie. Mimo to zespół oceniający kandydatów go rekomendował, a Rada – w tajnym głosowaniu – wskazała do powołania (14 za, jeden przeciw, jeden wstrzymujący się).
    Sędzią Sądu Okręgowego w Gliwicach ma zostać również Agata Pędracka. To sędzia rejonowa, którą Ziobro też delegował do sądu wyższej instancji – została kierownikiem zamiejscowego ośrodka gliwickiego sądu w Rybniku, później wizytatorem. I to pomimo że – jak mówią nasi informatorzy – ma na koncie skargi na przewlekłość postępowań. – Miejmy nadzieję, że po nominacjach do sądu referat sędzi się zmniejszy i sprawy będą postępowały sprawniej – tak kandydaturę Pędrackiej przedstawiał Maciej Nawacki, członek KRS i prezes sądu w Olsztynie. W tajnym głosowaniu sędzię poparło 15 członków KRS, jedna osoba się wstrzymała.
    Rekomendacji Rady w tym samym konkursie nie dostała inna sędzia z listy, Joanna Zachorowska, wiceprezes Sądu Rejonowego w Gliwicach, oraz Leokadia Krośniak-Cebulska, była wiceprezes Sądu Okręgowego w Gliwicach.
    2 października 2019 r. KRS wskazała prezydentowi do powołania Jolantę Żak. Jest sędzią sądu rejonowego, którą Ziobro w grudniu 2017 r.delegował do Sądu Okręgowego w Gliwicach i powołał na wiceprezes. Poparło ją 17 członków Rady (wszyscy obecni), w tym sama Kurcyusz-Furmanik.

    Stasikowski z poparciem Pawłowicz
    Nominację od prezydenta Dudy dostał na razie tylko jeden sędzia. To Rafał Stasikowski, od kwietnia 2019 r.sędzia NSA. Wygrał konkurs przed KRS 8 listopada 2018 r., był wtedy sędzią Sądu Rejonowego w Katowicach, którego Ziobro uczynił prezesem tamtejszego sądu okręgowego.
    Kurcyusz-Furmanik była szefową zespołu, który oceniał kandydatów w tym konkursie, i głośno protestowała przeciw tej kandydaturze. Zespół uznał, że są lepsi kandydaci. Podobnego zdania było Kolegium NSA, które oceniało kandydatów (Stasikowski dostał tylko jeden głos za, dziewięć przeciw).
    Przed KRS Kurcyusz-Furmanik odczytała opinię wizytatora, który uznał, że przyszły sędzia NSA powinien wcześniej orzekać w wojewódzkim sądzie administracyjnym. – Gdy mamy do wyboru sędziego WSA i sędziego sądu rejonowego, to mamy prawo stwierdzić, że ten drugi jest słabszy – mówiła.
    Opinię wizytatora i samą Kurcyusz-Furmanik zaatakowała była posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, która podkreślała dorobek naukowy kandydata (jest doktorem prawa). – Ja się czuję osobiście takim traktowaniem obrażona – mówiła. Pawłowicz zadeklarowała, że poprze Stasikowskiego.
    Zarzuciła Kurcyusz-Furmanik, że nie może oceniać dorobku naukowego Stasikowskiego, „bo nie ma warsztatu, przygotowania i wszechstronnej wiedzy”. Opinię wizytatora krytykował również Jarosław Dudzicz, prezes gorzowskiego sądu. Według naszych informatorów zarówno Dudzicz, jak i Stasikowski działali w hejterskiej grupie „Kasta” oczerniającej innych sędziów na komunikatorze WhatsApp.
    W tajnym głosowaniu Stasikowskiego poparło 12 członków Rady przy trzech głosach przeciw i dwóch wstrzymujących się. Nie wiadomo, jak głosowała Kurcyusz-Furmanik, ale na pewno nie wyłączyła się z głosowania.
    Dlaczego brała pani udział w konkursach osób z pani listy? Czy zna pani jej kształt i czy brała pani udział w zbieraniu podpisów? – to kilka pytań, które chcieliśmy zadać Kurcyusz-Furmanik. Odebrała od nas telefon, ale nie chciała rozmawiać.

    Czy to już est ta klasa wyższa na wzór UK, o której wspomina Mauro?

  337. Muro Rossi

    Nie wiem czy wiesz, że lewica zajmuje się pracownikami Sakiewicza, którym notorycznie nie wypłaca pensji mimo horrendalnych wpływów z reklam przedsiębiorstw i instytucji państwowych. Wiele interwencji w ich sprawie podejmowano.

    W tym kontekście trudno się dziwić, że na swoje eventy ludzi zebrać nie może.

  338. @Mauro Rossi
    10 lutego o godz. 0:16
    „To tylko skowt odchodzących elit.”
    ……………….
    Przecież to samo może, za 4 lata dotyczyć PiS i też nazwiesz skowytem?
    Jeśli w ogóle jakieś elity jeszcze istnieją, poza luźnymi związkami służącymi tymczasowej sytuacji politycznej. No, chyba że w tym (PiS) przypadku zakładasz, że „Zbudowali państwo dla siebie i pod siebie myśląc, że na zawsze.” Byłaby to w najwyższym stopniu hipokryzja, bo tak obóz poprzedni jak i obecny myślą o „raz przejętej władzy” na zawsze.

  339. Mauro Rossi

    Własnie przeczytałem, że na olsztyńskiej demonstracji poparcia dla bohatera felietonu red Passenta czyli prezesa/sedziego Nawackiego pojawiło się dziś 19 (słownie dziewiętnastu) demonstrantów – mimo prowadzonej intensywnie od 2 dni kampanii profrekwencyjnej.

  340. Jak Brexit to brexit, rozstania nie są z reguły przyjemne, choć jakoś tak, konieczne, skoro już są.
    Brexit musi przede wszystkim oznaczać definitywne wyrzucenie języka angielskiego że wszystkich instytucji Unii. Będzie to największa korzyść dla Europy z odejścia GB i koniec komedii robionej przez Anglików z oficjeli UE. Zmiana języka to zmiana w głowie, a nie tylko na papierze.

  341. @
    CZY BEATA KEMPA TO GATUNEK KLESZCZA?!

    Na konwencji „Solidarnej Polski” (piękną nazwa, tylko co dla tej wywłoki z zawsze tłustymi włosami znaczy „solidarna”?) niejaka Beata Kempa zaatakowała panów Biedronia i Śmiszka, bo są parą gejów. Gejów można lubić lub nie lubić, ale publiczne wyśmiewanie ich orientacji seksualnej przez wiceprezes współrządzącej krajem partii politycznej okrywa wstydem i hańbą nie tych wyśmiewanych, tylko właśnie osobę wyśmiewającą, jej partię i całe państwo.

    Swoją drogą, to są to jakieś szczyty obłudy i hipokryzji, że klempa-krempa publicznie drwi z dwóch przystojnych, kulturalnych i przyzwoitych gejów, a w swoim życiu pewnie już ze 100 razy całowała w rękę starego i obleśnego innego geja, Jarosława Kaczyńskiego. O innych formach okazywania wiernopoddaństwa swojemu Wodzowi, czyli o wchodzeniu mu bez wazeliny w wiadomą część ciała, już nie wspominając. Żyją jeszcze dziesiątki osób pamiętających, jak w latach 90. XX w. tenże właśnie Kaczyński latał z wywieszonym ozorem wokół „Okrąglaka” przy placu Trzech Krzyży w poszukiwaniu niebieskookich młodzieńców o cherubinkowym wyglądzie. Takich lubił najbardziej. Więc niemożliwe jest, aby klempa-krempa nie wiedziała nic o orientacji seksualnej swojego guru. A jednak jego homoseksualizmu nie wyśmiewa, przynajmniej publicznie. Nie wyśmiewają go również inni członkowie SP, nawet ci skandujący wczoraj „zakaz pedałowania!”… Pan Prezes może więc pedałować do woli. A właściwie mógł kiedyś. Klempie-krempie, jednej z najbardziej rozmodlonych dewotek w Europie środkowo-wschodniej, nie przeszkadza również stałe obcowanie z członkami polskiego episkopatu i ze zwykłymi księżmi, wśród których co drugi przecież także jest gejem… To nie żadne moje widzimisię lub bezpodstawne uogólnienia. Potwierdza przecież ten fakt nie kto inny, tylko „jeden z najtęższych umysłów w Europie”, jej kolega partyjny, zasiadający zresztą obecnie obok niej w PE, profesor Ryszard Legutko. To on stwierdził niedawno: „to nie pedofilia jest problemem kleru, tylko homoseksualizm…”. W każdym razie hierarchów kościelnych też zapewne klempa-krempa całuje w rękę, a może i w coś innego. Ponieważ jej bliskie stosunki z biskupami Gądeckim, Nyczem i Jędraszewskim nie są dla nikogo tajemnicą, więc można przyjąć z pewnik, że również towarzystwo pedofilów jej zupełnie nie przeszkadza, a może nawet wyjątkowo odpowiada… Bo wybrała sobie akurat tych kojarzonych ze zbrodniami na naszych dzieciach. O ile towarzystwo gejów nikogo zdrowego na umyśle i przyzwoitego nie powinno napawać niechęcią, to obcowanie wiceprezes partii ze zboczeńcami, przestępcami i dewiantami w sutannach jest już powodem do bicia w dzwony alarmowe. Tym bardziej, że ta dwulicowa bladź reprezentuje Polskę w PE, a wcześniej pełniła wysokie funkcje rządowe.

    Mamy więc obraz swoistej „hybrydy” (tak właśnie nazwał ją belgijski eurodeputowany) tkwiącej po uszy w środowisku nie tyle „tęczowej”, co ”czarnej zarazy”, ale także czarnych pedofilów oraz ich mecenasów lub obrońców. Użyte w czasie awantury w PE w odniesieniu do klempy-krempy określenie „hybryda” nie miało raczej związku z preferowaną przez nią lub krytykowaną orientacją seksualną. Nie miało zapewne również nic wspólnego z rodzajem napędu elektryczno-spalinowego. Choć i ją napędza nie jeden rodzaj paliwa, ale kilka: cała góra kompleksów, nienawiść, zawiść i zwykła tępota. Może określenie „hybryda” nawiązywało do chamskiego i agresywnego zachowania naszej bohaterki, które w ciągu zaledwie kilku miesięcy stało się w Brukseli jej znakiem rozpoznawczym. Ale mnie osobiście najbardziej kojarzy się z zewnętrzną powłoką klempy-krempy… Czyli z jej wyglądem. Nikt mi nie wmówi, że jest ona kobietą. Poznałem w swoim życiu setki (tysiące?) kobiet. Młodych i już niemłodych. Pięknych i nieładnych, szczupłych i takich mocno „przy kości”, bardzo zgrabnych, ale i zbudowanych jak zapaśnicy, inteligentnych, sympatycznych, głupich jak but z lewej nogi, a nawet takich budzących moją odrazę… Ale klempa-krempa nie przypomina żadnej z nich nawet w dużym przybliżeniu. W ogóle trudno jednoznacznie stwierdzić, co ona właściwie przypomina. Rośliną raczej nie jest, choć gdy się jej słucha, można odnieść wrażenie, że to właśnie jakaś brukiew, kalarepa lub topinambur próbują werbalizować swoje ”myśli”. Wśród fauny również nie ma chyba żadnego swojego odpowiednika. Wprawdzie u wiele gatunków szerokość ciała jest większa niż jego wysokość, ale jednak pewne proporcje są u nich zachowane. Żaden nie składa się wyłącznie z wielkiego kałduna i małego łba. Chyba, że kleszcze. Czy klempa-krempa jest kleszczem? No bo porównywanie jej do ropuchy lub warana z Komodo jest dla tych zwierzaków po prostu bardzo krzywdzące.

    Napisałem już swego czasu długi felieton o naszej milusińskiej. Więc nie ma sensu, bym znów się tu rozwodził o jej tatusiu-prominentnym komuchu. Ani o wykształceniu klempy-krempy, która najzwyczajniej uzurpuje sobie prawo do nazywania siebie „prawnikiem”, choć na studia prawnicze nigdy nawet nie próbowała się dostać… Można by się śmiać z tego jej zaliczania się do prawników, gdyby robiła to tylko werbalnie. Patryk Jaki uważa siebie za doktora, to i klempa-krempa może wciskać kity, że jest nawet profesorem prawa. Ale w Kancelarii Sejmu (i na stronach internetowych) znajdują się jej oficjalne ankiety personalne, a w nich w rubryce „zawód wyuczony” stoi jak wół „prawnik”! A to już nic innego, jak przestępstwo z art. 271 § 3 kk. Przewidywana kara – do 8 lat pierdla. A przecież to zaledwie drobnostka w porównaniu z innymi jej dokonaniami. Choćby podczas słynnego lotu delegacji rządowej z Londynu do Warszawy w grudniu 2016 r., który z winy klempy-krempy mógł zakończyć się „drugim Smoleńskiem”.

    Tym z Was, którym nie spodobały się moje osobiste wycieczki odnośnie wyglądu klempy-krempy lub jej młodości spędzonej w nomenklaturowych warunkach czasów komuny, odpowiem krótko. Mam Wasze zastrzeżenia gdzieś… To tak, jakby mieć do mnie pretensje, że zabiłem wesz, a powinienem z nią negocjować warunki jej poddania się.

    Nie mam dziś czasu, a mógłbym jeszcze niejedno napisać o gwieździe „Solidarnej Polski”, choćby o niedoszłym do skutku gwałcie na niej na ulicy w Brukseli. Chciałoby się rzec ”głodnemu chleb na myśli” albo „marzenia ściętej głowy”… Jak się jest czymś, co nie jest ani kobietą lub mężczyzną, ani rośliną, ani chyba także zwierzęciem, to nawet ze znalezieniem prawdziwego gwałciciela siebie samej ma się olbrzymie problemy.
    Olga Mazur

    https://web.facebook.com/105673390973628/photos/a.106011297606504/125423382331962/?type=3&theater

  342. @
    Zakątek Polityczny
    Janusz Kijowski

    Im się wydaje, że będą rządzić wiecznie, tak jak Niemcom w latach 30. wydawało się, że ich Rzesza będzie trwać 1000 lat.

    Ten głupek Nawacki, Schab, Radzik, Mitera… te przydupasy Ziobry: Ozdoba, Kanthak, Wójcik czy Kaleta, te matoły z kancelarii premiera czy prezydęta…

    Oni nie słyszą dzwonka kończącego spacerniak?

    Nie widzą chmur nadciągającego tsunami, gniewu ludu, bankructwa finansów publicznych, huku europejskiego „wypier-polu”?

    Kaczyński ma to w doopie. On se już pożył i się zabawił… Ale te głupki?

    Wszyscy się przemalują jak Piotrowicz i będą skandowali: WOLNE SĄDY! WOLNE SĄDY…!?

  343. Rogger77
    9 lutego o godz. 16:10
    adam100
    9 lutego o godz. 14:42
    Czyli jak Kali (ktoś kogo Gretkowska lubi) podrzeć, to dobrze, a jak nie-Kali (ktoś kogo Gretkowska nie lubi) podrzeć, to źle?

    Hahaha. Co ma piernik do
    wia- tra- ka 🙂

    Domyślam się, że demonstrujesz poparcie dla rozpierduchy faszysty Ziobro & Co.

    Ośmiornica PiS

  344. „Sami swoi”- fabuła codziennością kraju nad Wisłą…Tak sobie myślę prywatnie, że do sądu po sprawiedliwość bez dwóch granatów nie podchodż…aby nie dostać pod ziobro…

  345. Uda nie uda…da nie da…Takie pokuszenie miał biskup z Krakowa…z ręką…Tak sobie myślę prywatnie o jakiej ręce myślał Cyrankiewicz w z zbiegu z Kaczyńskim…Ociec rąbać…!?

  346. Nie ma zgody na sądy świeckie dla katolików… o kodeksach nie wspomnę…Katolicy mają swój wymiar sprawiedliwości oparty o 10 przykazań, zwany pokutą pod nadzorem proboszcza…Zdaniem Ziobry nie jest autorytetem dla złodzieja wiertarki sędzia, który też popełnił podobny czyn…Tak sobie myślę prywatnie, że względy wychowawcze przemawiają za rozdzielnością aparatu sprawiedliwości w kraju katolickim…niewiernych niech sądzą komuniści…w upadłości…

  347. Kazimierz Kujda, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, wieloletni prezes spółki Srebrna, a obecnie szef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, współpracował z SB od 1979 roku. Prezydent Andrzej Duda zaręczył, że Jarosław Kaczyński to krystalicznie uczciwy człowiek. CBA odmówiło kontroli oświadczenia majątkowego Kaczyńskiego

    https://oko.press/wieloletni-prezes-srebrnej-byl-agentem-cba-odmawia-kontroli-kaczynskiego-kronika-skorzynskiego-2-8-lutego-2019/?fbclid=IwAR0okaVghuKo5PE2UukmBeNSiIXkdooIT4WCzlNcWn6Nd1cakTGH0C3HsPY

    Je** PiS

  348. Stało się po raz kolejny, sąd wydaje bulwersujacy opinię publiczną wyrok. W drugiej instancji sędzia obniża wyrok dla gwalciciela i mordercy dziecka. To nie jest strzał w kolano a w głowę.

  349. Sędzia to grzesznik, dziecko Boga i na jego podobieństwo…Reklamacje do Watykanu bo niezbadane są wyroki…Tak sobie myślę prywatnie, że nieomylność ma różne oblicza…często niezrozumiała dla śmiertelnika…

  350. Optymatyk 1.08
    Łacina, tylko łacina. Tej szansy nie powinno się zaprzepaścić i będzie to powrót do źródeł
    Z inicjatywą powinni wystąpić rządowi europosłowie z Beatą Szydło na czele

  351. BWTB
    10 lutego o godz. 7:52
    To nie jest strzał w kolano a w głowę.

    Ta cię zaczadzili pissdzielce? Jak można takie bzdury wypisywac ?

    Mafia PiS

  352. Kiedy Trump poluje z Israelem to ubój rytualny a nawet sanitarny…Kiedy Kadyrow to zbrodnia…Tak sobie myślę prywatnie czy nie mogą się umówić na terminologię bo młodzież kibolska nie wie co skandować pod Jasną Górą…

  353. @AllEnglishSpeaking, @404, @duende etc

    Kiedy państwo zsuwa się w kierunku autorytaryzmu nie dostajesz powiadomienia w SMS. Wszystko wygląda pozornie tak samo: autobusy będą nadal kursowały, policjanci będą patrolowali, fryzjer zrobi ci fryzurę, ulubiony program nadal będzie w TV ( chociaż za wyjątkiem tego) . Amerykanie zawsze sie boją, że kiedy stracimy nasze wolności to będzie to wyglądało jak w filmie „Czerwony świt” z czołgami na ulicach. Nie tak kończą sie republiki. Nazwy instytucji pozostaną te same. Zmieni się to co w środku. Nadal mamy procesy sądowe, tylko nie mamy świadków. Nadał mamy wezwania sądowe, tylko świadkowie się nie stawiają. Nadal mamy Agencję d/s Ochrony Środowiska, tylko teraz pracuje dla kopalni węgla. To tak jak kanały telewizyjne – nadal maja tę samą nazwę, ale zupełnie inny format. MTV przez lata pokazywała klipy muzyczne przez lata …

    New Rule: 100% That Mitch

  354. Jakieś teorie spiskowe wirusa z Wuhan podobno krążą i WHO prosi żeby nie.

    A może wirus z Wuhan jest wysiłkiem natury próbującej uratować planetę przed śmiertlenym przegrzaniem, który my unicestwimy.

  355. Kiedyś zdjęcie z Wałęsą dawało wyborcze wejście smoka..Teraz z proboszczem…Tak sobie myślę prywatnie, że Wałęsa zrobił swoje…długopisem z MB…co potem przedłużył LK Traktatem Lizbońskim…

  356. Nie wiem czy wiecie, w Chinach fabryki nie pracują

  357. Jak mogą pracować do góry nogami….Tak sobie myślę prywatnie, że wystarczy spojrzeć w lustro…

  358. Co tam panie w polityce?
    Ano w Chinach leją.

  359. Inflacja w Chinach skoczyła do najwyższego poziomu od prawie dekady, 5%, bo jak się nie produkuje to towar drożeje…

  360. Tzw. reforma przeprowadzana przez PiS wymiarze sprawiedliwości sprowadza się do czystki w systemie sądownictwa

    Świadczą o tym uzasadnienia do tej „reformy” rozpowszechniane przez liderów PiSu, szczególnie intensywnie przez Mateusza eM, który głosi na forach krajowych i unijnych, że w sądownictwie jest bardzo duży procent sędziów mianowanych przez komunistów oraz bardzo duży procent sędziów wychowanych przez tych mianowańców, a szczególnie obraźliwy jest fakt, że tacy sędziowie są w Sądzie Najwyższym.

    Trzeba to zmienić natychmiast – postuluje głośno Mateusz eM i odpowiada na pytanie, które może się pojawiać – w jaki sposób, jakim trybem PiS będzie przeprowadzał tę zmianę? Premier grzmi – to jest konieczne, musimy to wykonać, temu celowi służy nasza reforma sądownictwa. Piszemy i uchwalamy ustawy (bezdyskusyjnie i ekspresowo), które zmienią organizację sądownictwa, przyczynią się do zdyscyplinowania sędziów, usprawnienia działania sądów, skrócenia postępowań sądowych, itd. Mamy prawo zmieniać organizację sądownictwa.

    Propagandyści PiSowscy uszczegółowiają dobrozmianowe reformy obejmujące sądownictwo. Mówią, że koniecznie trzeba wymienić elity. To jest meritum, o którym nie wspomina Mateusz eM. Trzeba koniecznie rozwalić układ korporacyjno-mafijny zbudowany w sądownictwie przez poprzednie rządy.

    Teoria PiSowskich specjalistów od państwa i parwa jest prosta i jasna. Poprzednie rządy były postkomunistyczne i zbudowały w sądownictwie swój system, układ, który miał trwać, powielać się na wieki. Dopiero rząd PiSu zrywa z komunizmem i zamierza się zabrać za porządkowanie sądownictwa – wymianę komunistycznych elit na elity złożone z sędziów oddanych i poddanych kontroli na wszystkie możliwe sposoby, a w pierwszym rzędzie poddanych kontroli niezawisłych funkcjonariuszy ministerstwa sprawiedliwości oraz niezawisłych obserwatorów-delegatów partii rządzącej w terenie.
    Powstaje zasadnicze pytanie – gdzie, w którym miejscu w konstytucji, w którym miejscu PiSowskich ustaw reformujących sądownictwo jest mowa, że należy wyrzucić ze stanowisk sędziów, którzy zostali mianowani przez komunistów?

    W którym miejscu ustawy jest mowa o komunizmie w sądownictwie?
    W którym miejscu ustawy jest mowa o wymianie elit?
    W którym przepisie ustawy jest mowa o komunistycznych wychowankach w sądownictwie?
    W którym przepisie ustawy jest mowa o członkostwie w mafii sędziowskiej?
    Jakie kryteria decydują o przynależności do mafii sędziowskiej?
    Według jakich kryteriów sędziowie mają być identyfikowani jako korporanci i członkowie kasty sędziowskiej do wyrzucenia ze stanowiska? Którzy sędziowie są członkami kasty, a którzy nie są?
    Kto ma sporządzać listę sędziów do wymiany na lepszych, sprawniejszych?
    Na jakiej podstawie prawnej taka lista ma być środkiem do tzw. oczyszczania środowiska sędziowskiego ze złogów komunizmu?
    Kto sformułował pojęcia prawne – mafia sędziowska, kasta sędziowska, złogi komunistyczne w sądownictwie, kto je wprowadził do ustaw?

    Mnóstwo pytań, a każde z nich wywołuje u PiSowskich reformatorów troskliwą minę i wymowne milczenie oznaczające bezradność wobec swoich pomysłów i pogardę dla przeciwnika, ktokolwiek nim ma być.

    Obfitość argumentacji PiSowskiej to obfitość kłamstw, wymówek i krętactw, a podejmowane przez PiSowskich aktywistów akcje uzdrawiania państwa, w tym sądownictwa, są prowadzone na rympał, na wariata i z propagandowymi krzykami – chcą nas zniszczyć, musimy się bronić, nie damy się, brońmy państwa, mamy prawo, nie dopuścimy do anarchii (?), precz z komuną, lewactwem, liberałami, itd.

    Niedojdyzm, mętlik, buractwo, huzia na Józia.
    Pzdr, TJ

  361. Bywalec 2
    9 lutego o godz. 23:11

    „Trudno mi zrozumieć jak można sie przechwalać tym, że jest się od dziesięcioleci absolutnie biernym politycznie, nie bierze nawet udziału w wyborach i równocześnie uskarżać sie na rozwój jaki przyjęło życie polityczne w Polsce. Polskie społeczeństwo jest bardzo słabo zorganizowanym obywatelsko w niezależne organizacje i to nie tylko te polityczne. Ta bierność społeczna i atomizacja są jedną z przyczyn , że w Polsce rządzą takie , a nie inne elity i że mogą to robić bez rzeczywistej kontroli społeczeństwa”.

    Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi podobnie była stawiana sprawa na blogu LA. Tylko niepotrzebnie i niepoważnie nazywasz wypowiedzi PA2155 i moją „przechwalaniem się”.

    I komentatorzy na LA i Ty macie rację co do wyborczej bierności i jej skutków. Ale to racja czysto logiczna. Od czasu powstania politycznego kuriozum – dwóch prawicowych, konkurujących ze sobą partii powtarzana jak mantra. W życiu natomiast jest tyleż logiki, co jej braku. Już Owidiusz mówił: „Widzę i pochwalam rzeczy lepsze, ale idę za gorszymi”. Trochę powszednim życiem rządzi rozum, o wiele więcej – przyzwyczajenia, upodobania, emocje. Powszechna jest wiedza o złych skutkach palenia, obżerania się, bezruchu, wybuchania gniewem w rozmowach, tkwienia z nosem w zmartwionie, zabijania naturalnego środowiska ludzkimi fanaberiami…i co z tego?

    Zainteresowanie polityką to tylko jedno z wielu upodobań – ani lepsze od innych, ani gorsze. Chyba podzielane w społecznościach przez MNIEJSZOŚĆ, jako że bliższa koszula (powszednie życie) ciału niż, powiedzmy, broszka.

    A z innej beczki: Nie jestem pewien, czy gdyby w głosowaniach brało udział 100% uprawnionych, wyniki i późniejsze rządzenie byłyby radykalnie inne, niż gdyby wybierała posłów stała niewielka komisja wyborcza.

    No a Twoje nierozumienie, jak można nie głosować, a później uskarżać się na stan państwa po wyborach to też sufitowa logika. Czyżbyś miał zauważalny wpływ na bieg dziejów i zachowania wybranych przez Ciebie reprezentantów, kiedy bierzesz udział w wyborach? A moje narzekanie na rzeczywistość w sytuacji, kiedy nie biorę udziału w wyborach jest niezrozumiałe? Cóż, nie biorę udziału w tworzeniu wyżów, niżów, a zdarza mi się narzekać na pogodę. Nie brałem udziału w głosowaniu – bo go nie było – czy zgadzam się na zaświnianie świata blaszkami na kółkach, a narzekam na nie. Są tysiące spraw, na które człek narzeka, nie mając najmniejszego wpływu na ich zaistnienie. Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.

  362. Co ma być będzie z woli Boga…Po co katolicy pchają się do polityki skoro to wszystko jest ukartowane z góry…nawet kto wygra…bo wszelka władza od Boga pochodzi…Tak sobie myślę prywatnie, że niechodzenie na wybory nie jest grzechem…a nawet zaufaniem do Boga, który wie jak będzie, bo tak wola jego…Wszak jest doskonały…i dzieło jego…

  363. Za oknem wieje wiatr historii,
    a staruszkowie z tytułami naukowymi oświadczają takie rzeczy jak Marcin Król:
    jesteśmy pozamiatani na 100 lat
    ( cytat w komentarzu kwadrans przed minioną północą ).

    Dalej w tym samym komentarzu @Optymatyk straszy:

    Potem już tylko RECHRYSTIANIZACJA Europy

    Tymczasem Pani Basia odchodzi na emeryturę i stary kawaler zatrudni w dawnej drukarni Zielonego Sztandaru na Nowogrodzkiej jakąś młódkę – być może taką, jaka podpadła w konflikt z Prezesem Banku Narodowego Polski.

    Ja też się starzeję i chciałbym szybszych zmian po mojej myśli.

    Aby proroctwa zrzędzących się spełniły proponuję wymyśleć jak przywrócić molestowanie irlandzkich ministrantów przez katolickich kapłanów.

    A milionom zdradzieckich polskich mord odciąć zupełnie internet i sieć komórkową.
    Te miliony odebranych komórek i smartfonów esbecki prezes zajmujący się teraz ochroną środowiska ( oprócz donoszenia ) sprzeda W Rumunii i kara jaką Polska będzie płaciła przez następny tydzień zostanie zrefundowana.

    Może Utytułowane Panie i Utytułowani Panowie przestaniecie argumentować stosując szlagworty rodem z Naj, z Z życia wzięte, oraz z Plotka.

    Będę cię kochał niekiedy oraz gdzieniegdzie.

    Przerażenie myślą o własnej śmierci można manifestować z większym wdziękiem.

    Na dziś: Jeszcze jesteśmy.

    Lyrics do przetłumaczenia przez znający idiom językowy Pasa Biblijnego.

    https://www.youtube.com/watch?v=JzlBi-Bf6yc

  364. pombucek
    Oczywiście , że nie ma gwarancji na to, że gdyby 100% polskiego społeczeństwa poszło do wyborów , to wyniki wyborów były inne. Ja opuściłem Polskę jeszcze przed upadkiem komunizmu, ale od lat 90 regularnie odwiedzam kraj , gdzie mam liczną rodzinę i to co najbardziej uderza przy tych odwiedzinach, obok skoku cywilizacyjnego i rosnącej zamożności, to jest ostentacyjna religijność, połączona z zacietrzewienie i to nie tylko w polityce, ale także innych dziedzinach życia, a szczególnie także tam, gdzie chodzi o „kasę”. Wina za taką postawę społeczne można także częściowo obarczać KK i polityków, którzy spełniają jakąś rolę opiniotwórczą, a zamiast jednoczyć społeczeństwo, to je jeszcze bardziej polaryzują.
    Pozostaje ale przy mojej ocenie osób świadomych złego rozwoju spraw w Polsce i go krytykujących, ale rownocześnie umywającego od wszystkiego ręce. To jest świadomy wybór, wynikający historycznie jeszcze z PRLu, gdzie obywatele byli drylowane na bierność społeczną i który napewno dalej w Polsce nic nie zmieni.

  365. Bywalec 2
    9 lutego o godz. 23:11

    Winowat, zapomniałem podsumować.

    Polityką zajmują się ci, co chcą i lubią się nią zajmować – i starczy. Ja też się zajmuję tym, czym chcę i lubię.

    Mój bywały w świecie znajomek rzucił kiedyś taką myśl, że im lepiej rządzone państwo, tym mniej się obywatele interesują polityką. Więc sensowniejsza, moim zdaniem, byłaby jakaś agora, na której najmądrzejsze, a nie z powszechnego, czyli dyletanckiego wyboru głowy zajmowałyby się organizacją państwa – dopóki istnieje – i rządzenia nim, niż udawanie jakiejś demokratyczności – że niby w głupim ludzie jest mądrość – przed wyborami i zdejmowanie masek po wyborach.

    Śmieszyły mnie apele przeciwników PiS o powszechny udział w głosowaniu – wtedy PiS odejdzie w niebyt. Nie wiem, na jakiej realnej – nie życzeniowej – podstawie zakładali, że im więcej będzie głosujących, tym bardziej PiS przegra, a nie jeszcze wyżej wygra.

  366. (Jestem dziennikarzem ponad 60 lat, ale nie przypominam sobie podobnego „widowiska”. )

    oje … nastepna morala salwa Passenta … czyli kilka razy zwrot o 180 stopni w ponad 60 lat.

    Dla przypomnienia list piewcy PRLu Redaktora Passenta do Kiszczaka,

    „Szanowny Panie Generale! W tych trudnych dla kraju i Pana osobiście dniach ośmielam się napisać kilka słów, by dać dowód pamięci i poparcia dla linii, którą Pan realizuje” – pisał Passent.

    „Jeżeli awanturnicy z opozycji będą mogli poderwać ludzi do walki z władzą socjalistyczną, to Grzegorze Piotrowscy znów poczują się niezbędni i nie będzie można walczyć z nimi, gdyż walczyć na dwa fronty jest trudno (choć ma to też swoje zalety)” – doradzał publicysta „Polityki”.

    Obecny entuzjasta amerykanskiego imperjalizmu jeszcze wtedy nie byl rusofobem i nie „odktyl ameryki”.

    „Pragnę tylko dodać, że 1) sprawa partyjnego i społecznego nadzoru nad wojskiem i MSW wymaga rozpatrzenia, 2) z punktu widzenia telewidzów w niektórych krajach Pańskie wystąpienie, Ministra Spraw Wewnętrznych, który tłumaczy resort przed społeczeństwem – byłoby wielkim szokiem.
    Zwłaszcza że po tym pokazano western amerykański i jazz do 2 w nocy. Jest wiec czego bronić” – analizował koncepcje, jakie w polityce propagandowej powinien wziąć pod uwagę szef bezpieki.

    – Pragnę Pana zapewnić o poparciu i mojej pamięci. (DP)

    np. tak pisał DP na łamach „Polityki” w 1982 roku.
    „Zgadzam się z Urbanem, że wiarygodność pewnych ludzi, a także prasy po 13 grudnia wymagała, aby część aktywu odeszła, aby ludzie najbardziej krótkowzroczni i zacietrzewieni, którzy utracili poczucie rzeczywistości i stracili tę niezbędną dla dziennikarza kwalifikację, usunęli się, niekoniecznie na zawsze, ale przynajmniej na czas otrzeźwienia i kaca”

    Za ta poparcie i pamiec dypolomatyczny amator w 1996-2001 pełnił funkcję ambasadora w Chile.

  367. OSCARY 2020

    Najlepszy film „Parasite”

    Najlepszy aktor pierwszoplanowy Joaquin Phoenix – „Joker”
    Najlepsza aktorka pierwszoplanowa Renee Zellweger – „Judy”

    Najlepszy aktor drugoplanowy Brad Pitt – „Pewnego razu… w Hollywood”
    Najlepsza aktorka drugoplanowa Laura Dern – „Historia małżeńska”

    Najlepszy reżyser Bong Joon-ho – „Parasite”

    Najlepszy film międzynarodowy „Parasite”

    Zwycięzca Oscarów od 20 września 2019 r. był na ekranach w Polsce,
    a wcześniej od maja 2019 r. na ekranach wielu krajów.

    Polski film „Boże Ciało” dopiero wchodzi na ekrany 45 państw
    (w Polsce premiera 11 października 2019 r.)

    Zdecydowany tegoroczny zwycięzca OSCARA opowiada historię
    kilku ludzi realizujących drogę od zera do milionera.
    Pewnie kiedyś powstanie film o prezesie Jarosławie i być może
    wówczas powalczy o OSCARA

  368. Borgenicht
    10 lutego o godz. 10:46
    Wyrwane z kontekstu i kiepski wniosek.
    Liczy się całokształt twórczości i odpowiedzialny stosunek do rzeczywistości.
    Trzeba uczciwie i z uczuciem do przeszłości patrzeć na wydarzenia historyczne

  369. Ja bym proponował w ogóle nie głosować, wtedy partie zbankrutują gdyż mają płacone za każdy głos. Im wyższa frekwencja tym partie bogatsze !!!

  370. Do domu wraca dwóch poturbowanych Żydów…na pytanie kto wam to zrobił, odpowiedzieli jeden agresor…mieliście przewagę…ale on nas otoczył…Tak sobie myślę prywatnie, że otoczenie daje przewagę…

  371. Bywalec 2
    10 lutego o godz. 10:42

    Bywalcu, czemu utożsamiasz niebranie udziału w wyborach z umywaniem rąk od wszystkiego? Mam bardzo mocne przekonanie, że zblatowany z Kociołem PiS jest złem i to złem szczurzym, lisim, krętaczym, nawet antychrześcijańskim (Kościół katolicki też mam, jako ateista, za antyjezusowy) i daję temu wyraz na blogach i rzadziej – gdzie indziej, mało nie pęknę. A nawet zdarza mi wrzasnąć na jeziorze dwa kilometry od jednego brzegu i dwa – od drugiego: „Eeeeebaaać PiiiiiiiiiiiiiiiiS!”, choć pierwszego paskudnego wyrazu w codzienności nie używam.

  372. guzdra
    10 lutego o godz. 10:36
    Film „IRLANDCZYK” Martina Scorsese miał dziesięć nominacji do OSCARA i nie dostał żadnej nagrody. Mnie szczególnie ucieszyła wygrana Brada Pitta w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy, chociaż jego rola w filmie Quentina Tarantino „Pewnego razu w Hollywood” była w zasadzie pierwszoplanowa i znakomita.
    Pisałem o tych filmach w ubiegłorocznych komentarzach na tutejszym blogu w cyklu „Filmowa jesień” (przepraszam za chwilę prywaty)

  373. remm
    9 lutego o godz. 19:36
    Ponieważ tejot i teo wyjaśnił sprawy dotyczące KRS i inne
    Robić tego już nie muszę.
    Jednak zastanawia mnie dlaczego tak wielu inteligentnych ludzi wierzy propagandzie partyjnej PiS partii słynącej z tego ze propagandę swa opiera głownie na kłamstwu i pomówieniu.
    Twój wpis cytuję jasno i dobitnie to pokazuje-

    „Po drugie, jeśli już ktoś poświęci czas na zgłębienie tego tematu, to odkryje, że PO w wielu sprawach nie ma racji. Na przykład „grzechem pierworodnym” tej trwającej już piąty rok wojny podjazdowej było niezgodne z Konstytucją wybranie przez Platformę sędziów TK „na zapas” w 2015 roku.”

    Tymczasem jest na opak, ktoś kto poświęci czas na zgłębienie tego tematu, to odkryje, że cała wina rozwalenia TK leży po stronie PiS.
    Prześledźmy fakty PO zgłasza do sejmy uchwalę dotyczącą wyboru 5 sędziów jeszcze przez „stary” sejm w którym większość ma PO i PSL. Nikt nie wysyła tej ustawy do TK , a sejm ja zaklepuje i umożliwia jej wykonanie. PO wybiera na jej podstawie 5 sędziów i teraz raptem PiS rozpoczyna akcje torpedującą wybór i rozgłasza przez media ze ustawa ma braki prawne i w związku z tym wybór jest nieważny.
    Co się takiego wydarzyło, że JK podjął taka decyzję? odpowiedź jest jasna uzyskał niespodziewanie swojego Prezydenta i ocenił, że może kontynuować politykę jaka prowadził gdy żył jego brat i był prezydentem.
    23 października posłowie PiS zaskarżyli ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale 10 listopada wycofali swój wniosek . .17 listopada 2015 posłowie PO i PSL złożyli własny wniosek o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją. Był on podobny do wniosku, który 10 listopada wycofali posłowie PiS.
    To wydarzenie pokazuje że PiS improwizuje, by utrącić wybór PO. Ktoś widocznie uświadomił JK ze wyrok może nie być dlań nie satysfakcjonujący i TK może uznać uchwale za częściowo niekonstytucyjna (tak jak to zresztą zrobił). Z tego powodu wycofał JK ustawę z TK . PO i PSL zorientowali się w co gra JK i złożyli swój wniosek.(lepiej mięć 3 niż żadnego swego sędziego w TK)
    25 listopada Sejm głosami posłów PiS i Kukiz’15 podjął pięć uchwał „w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej” uchwał o wyborze pięciu sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencjii.
    30 listopada Trybunał Konstytucyjny na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego wydał jednogłośnie postanowienie o zabezpieczeniu wniosku grupy posłów PO, wzywając Sejm do powstrzymania się od dokonywania czynności zmierzających do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego do czasu wydania przez Trybunał ostatecznego orzeczenia w sprawie TK 34/15 dotyczącej zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej niektórych przepisów ustawy z 25 czerwca 2015 o Trybunale Konstytucyjnym.
    Sejm nie zastosował się do tego postanowienia, A to już ewidentne złamanie prawa
    JK chce jak najszybciej wybrać swoich 5 sędziów i by to zrobić wykorzystuje uchwałę PO ( zaskarżoną do TK)
    2 grudnia 2015 Sejm VIII kadencji podjął uchwały o wyborze. Prezydent Andrzej Duda odebrał ślubowanie od pierwszych czterech osób o godz. 0.15 w nocy z 2 na 3 grudnia 2015 !!!

    3 grudnia 2015 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie K 34/15 dotyczącej zaskarżonej ustawy z 25 czerwca 2015. TK uznał m.in., że przepis zezwalający na wybór sędziów był zgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim dotyczył sędziów, których kadencja rozpoczynała się w listopadzie 2015 oraz był niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim dotyczył sędziów, których kadencja rozpoczynała się w grudniu 2015, W uzasadnieniu Trybunał stwierdził, że prezydent powinien niezwłocznie przyjąć ślubowanie od trzech legalnie wybranych sędziów.
    Jak wiemy wyrok nie został wykonany.
    Złamanie konstytucji ewidentne.
    Zobacz jak pasują fakty do tego co napisałeś.

    P

  374. Borgenicht
    10 lutego o godz. 10:46

    Przeczytałem dwa pierwsze zdania i na tym skończyłem. Wypreprowywanie wypowiedzi z przeszłości, żeby na ich podstawie pokazać…co? Każdego, również ciebie, dałoby się wypreparować z różnych okresów i ośmieszyć. Tylko że to są chwyty ludzi mających skromniutką i wąziutką wiedzę o człowieku, krótko mówiąc – smarków. Aż się roi od tego śmiecia w internecie. Kiedyś robiłem w pieluszki i popatrz, jaki niekonsekwentny jestem: nie robię. No czy nie świnia?

  375. 11:19

    Galactico jak Pitt czekający 20 lat na Oskara i dostający go za…drugoplanowość.

  376. Przegrzanie planety.

    Tłumaczenie albo wierne (globalne ocieplenie), albo jak moje – piękne.

  377. Biskup pedofil podlega watykańskiej Temidzie…Tak sobie myślę prywatnie, że to jest cel reformy sądownictwa bez komunistycznego szyldu…z łomotem o podłogę o 6.00 rano…

  378. Aby powstrzymać rozwój Chin wymyślono i wypuszczono wirusa który atakuje
    jak na razie tylko Azjatów i to w większości mężczyzn .

    http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/153019,iii-wojna-swiatowa-biologiczna

  379. „Zbliżają się wybory w Stanach i w Polsce. Uważam, co powiedziałem już nie raz w wywiadach że jako naród bardziej niż prezydenta potrzebujemy terapeuty.
    Coraz więcej społeczeństw potrzebuje kogoś, kto spowoduje, że ludzie znowu zaczną ze sobą rozmawiać” powiedział Jan Komasa utalentowany reżyser filmu „Boże Ciało”

    Czy szanowni komentatorzy widzicie kogoś kto wypełni rolę terapeuty wśród kandydatów?
    Tylko Władysław Kociniak – Kamysz do tego się nadaje jako lekarz i kandydat wagi ciężkiej

  380. Bar Norte

    ,, wyborcza ” pisze ciekawie i ( wydaje sie ) konkretrnie o sytuacji uzbrojenia kraju.
    Nawet F-16 wymagaja szerokiego wsparcia naziemnego, ktore osiagnieto dopiero lat temu.
    Na mozliwosc integracji F-35 trzeba pewnie bedzie czekac dluzej.
    Przypominaja sie te kontenery uzbrojenia, wciskane Szachowi Iranu, niszczejace na pustyni.
    https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,25675326,wedlug-mon-polska-jest-wtyczka-do-amerykanskiego-gniazdka.html#S.8-K.C-P.1-B.12-L.4.zw

    A tym czasem emeryci sa wychladzani do temperatury pokojowej a dzieci nie maja lekarstw.

  381. @
    Racjonalna Polska

    „Nie zgadzam się, jako obywatelka Polski, aby z moich pieniędzy, z pieniędzy podatnika, płacić karę. Powtarzam, może ktoś to weźmie za żart, ale tak będzie sprawiedliwie: niech PiS płaci tę karę, jeśli nie chce realizować wyroków TSUE, z własnej subwencji, a nie z naszych pieniędzy” powiedziała Dominika Wielowieyska w TOKfm.
    Obawiamy się, że PiS nikogo nie słucha

    Swołocz PiS = pełzający faszyzm

  382. Marian Kociniak już nie pomoże, ale przyznał się do Rozpętania II Wojny Światowej…Tak sobie myślę prywatnie, że byłoby weselej…

  383. Kociniak musiałby najpierw wyeliminować Błoniawę

  384. maciek.g
    10 lutego o godz. 11:22
    „25 listopada Sejm głosami posłów PiS i Kukiz’15 podjął pięć uchwał „w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej” uchwał o wyborze pięciu sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencji.”

    Mój komentarz
    I pomyśleć, ze dzisiaj Kukiz nazywa PiS partią typu bolszewickiego.
    Przejrzał, zrozumiał? Dała mu się we znaki strategia i taktyka polityczna Szeregowego Posła?
    Uchwała większości sejmowej PiS „unieważniająca” konstytucyjny wybór 3 sędziów do TK, to ewenement, pierwsze posuniecie typu na rympał, na bezczela, pierwsza jaskółka zapowiadająca demontaż państwa prawnego przez PiS, pierwsze zakpienie PiSu z konstytucji RP.
    Pzdr, TJ

  385. PO chciwa tych 5 zamiast 3 była…

  386. …narobili bigosu że w całym Kraju było czuć

  387. Globalne ocieplenie to wręcz ciepło i przyjemnie, pozytywnie dla wielu uszu brzmi. Sprawa jest zaś zagrażająca życiu. No kto tak nazywa poważną sprawę?!

  388. Zero wyczucia i staranności językowej o ogromnych potem kosztach edukacyjnych, dla planety, dla nas

  389. @ls42:
    uczciwie i z uczuciem (???) … obecnie monopol na „uczciwosc” , „uczucie” i inne dewiacje emocjonalne przeciwstawiana sie logice i rozsądkowi ma PiS & Co. … epidemia ?

    Preferuje informatywnie, obiektywnie, racjonalnie, bez emocji a przedewszystkim ze zdrowym poczuciem humoru.

    @ pombocek:
    „Przeczytałem dwa pierwsze zdania i na tym skończyłem ” … spec od dziadkow z Wehrmachtu szuka talentow do paskow w TVP-info.

  390. satrustequi
    10 lutego o godz. 12:08
    Kto narobił bigosu? powiedz to jawnie.
    Z wpisu widać że antypatia kompletnie wyłącza ci myslenie

  391. 12:27

    Wszystko było jasne i myślące.

  392. Tartuffe

    czyli świętoszki z platformy

  393. @pombocku
    Jedyna zolta kamizelka jestes, zwlaszcza w nieludzkim lesie, gdzie protestujesz samotnie przeciwko swinieniu w lasach ludzkich. Gebusia Nawackiego jest emblematyczna dla dzisiejszych „elit”. Kiedys ktos mi tu zarzucil, ze oceniam ludzi „w typowo kobiecy sposob, czyli po twarzach”. Hi, hi, ocenianie ludzi „nie po twarzach” to sie tu odbywa. I zawsze to jak kula w plot. Po czym oceniac czlowieka jak nie po tym co ma wymalowane na buzce? Nie po slowach przeciez, a czyny te buzke na ogol modeluja. Kapitalna tego ilustracja jast zdjecie Nawackiego zalaczone do obecnego wstepniaka. Gretkowska swietnie go opisala.

  394. @adam100, bardzo chętnie przeczytam twoją opinię o wspomnianym wyroku. Plucie na każdego z krytyczną opinią o takich przypadkach tylko dodaje pary dobrej zmianie. To właśnie takie przypadki tworzą wśród obywateli opinię o sądach. Jak tego nie zrozumiecie, PiS będzie rządził do końca świata.

  395. https://diana-mihailova.livejournal.com/1742665.html

    Planowany zamach na Putina nad Polską nie udał się .

  396. Mauro Rossi

    Krzysztof Bosak , niezonaty dotychczas wielbiciel tanca i kandydat Konfederacji na prezydenta , wzial w sobote slub.
    Ze zdjecia wynika, ze wolalby, zeby kolo niego stal Pawel Rabiej.
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/6438393,bosak-slub-kandydat-konfederacja-prezydent.html

  397. satrustequi 10 lutego o godz. 11:59 dał świadectwo: –Kociniak musiałby najpierw wyeliminować Błoniawę

    Satrustequi Jezus Maria,
    czy to ładnie tak po chamsku przekręcać nazwiska? A netykieta to gdzie się zagubiła?

  398. Tam żartowaliśmy w gronie kolegów o przejęzyczeniu, to trzeb czuć, mieć poczucie humoru legat, a nie tylko prosta zlosliwosc jak ty

  399. Poza tym omawiamy tu poważne procesy jak przegrzanie planety i kryzys polityczny liberałów

    Co rok odchodzi kilkaset tysięcy ludzi – nie ze swej winy – słabiej wykształconych niż roczniki obecne o wysokim wskaźniku scholaryzacji (matura, studia) i przychodzi do grona wyborców właśnie 100 i więcej tysięcy tzw. wykształciuchów jak lubią mówić powiacy. A jednak…liberałowie przegrywają wybory.

  400. Kilka milionów ludzi prostych opuściło szeregi elektoratu w trakcie tcyh 20 lat 21. wieku i kilka milionów ludzi wykształconych dołączyło do tego elektoratu.

  401. satrustequi
    10 lutego o godz. 12:32
    Bigosu to narobił PiS i ty jeżeli żyjesz w Polsce będziesz ten zepsuty bigos jadł

  402. Tak że Maćku, im wyższy poziom scholaryzacji w społeczeństwie, tym historycznie słabsze wyniki wyborcze liberałów, niestety…

  403. satrustequi 10 lutego o godz. 13:02pisze: –Tam żartowaliśmy w gronie kolegów …

    Srututu,
    a ty w ogóle masz jakichś kolegów? – czy tak ci się tylko marzy?

  404. Legat, jesteś toksyczny, odwal sie.

  405. z netu

    pentagram10.02.2020, 07:15
    I nikt im nie powie, że białe jest białe a czarne jest czarne
    Zamienili prawdę na kłamstwo
    Uprzejmość na chamstwo
    Przyzwoitość i uczciwość
    Na oszczerstwo, pomówienia i chciwość
    Miłość na egoizm, nienawiść, złośliwość
    Wybaczenie na mściwość
    Mądrość na głupotę
    Rozsądnych na gamoni i hołotę
    Gwałcą wartości anielskie i tworzą prawo diabelskie
    Zabierają wolność do dobrego
    I zniewalają do złego
    To jest tzw. „dobra zmiana”?
    Dla nieba czy dla szatana?
    Białe na czarne zamienili
    Tak się zbiesili i nawrócili
    Dobro porzucili a zło wybrali
    I zło jako dobro zdefiniowali
    Słowa i pojęcia odwracają
    Ani wstydu ani honoru nie mają
    I nikt im nie powie co jest dobre a co złe,
    Co jest prawe i sprawiedliwe a co nie.
    Nie powie im ani żaden autorytet krajowy ani zagraniczny, ani Komisja Wenecka, ani Komisja UE, ani TSUE, ani Rada Europy, ani dekalog, ani nawet sam Bóg.
    Oni dowolnie określają, co jest białe a co czarne
    Co jest piękne, co poczwarne?
    Co jest mądre a co głupie?
    Wszystkich „świętych” mają w doopie
    Oni są najmądrzejsi i najlePSi na świecie
    Czy wiecie to? Czy rozumiecie?
    Ta władza wszystkie rozumy zjadła
    Tak się utuczyła, że w końcu padła

  406. Dlaczego Pius XII nie doczekał się wyroku w Norymberdze za podżeganie do II WŚ…60 mln ofiar…Tak sobie myślę prywatnie, że druga instancja- to nie jest wyrok ostateczny…są środki zaskarżenia. Oceniajmy całościowo wymiar sprawiedliwości w ludzkim wymiarze jego ułomności… z boskiego poczęcia…Czy zboczeńca chorego psychicznie można zresocjalizować w celi…w ciągu 25 czy 15 lat…mam wątpliwości…

  407. Przylatuje taki stalker, nie zabierze głosu w dyskusji, tylko toksycznie zwróci się, zaatakuje mnie. Stalker.

  408. BWTB
    10 lutego o godz. 12:44
    @adam100, bardzo chętnie przeczytam twoją opinię o wspomnianym wyroku. Plucie na każdego z krytyczną opinią o takich przypadkach tylko dodaje pary dobrej zmianie. To właśnie takie przypadki tworzą wśród obywateli opinię o sądach.

    Żeby mieć opinie w tej sprawie to trzeba znać wszystkie fakty. Ani ja, ani ty ich nie znamy dlatego nie możemy miec na ten temat „opinii”. PiS manipuluje opinią publiczna i ten przykład jest świetną ilustracją mojej tezy. Nagłośnić w TVPiS i karmić gawiedź prostym przekazem. Ty niestety powielasz narracje faszystów:
    SEDZIOWSKA KASTA PRZESTEPCOW CHRONI BANDYTOW

    Proszę bardzo: tu bandyta będzie siedział krócej. Malo tego: morderca ojca faszysty Ziobro w ogóle nie pociągnięto do odpowiedzialności.

    Je** PiS

  409. satrustequi 10 lutego o godz. 13:23 pisze: – … nie zabierze głosu w dyskusji, tylko toksycznie zwróci się, zaatakuje mnie. Stalker.

    Ładny podpis, nie powiem.

  410. Legat to stalker, redakcjo…

  411. Ja tu nie będę walczyć ze stalkerami tylko sobie pójdę w kulturalniejsze miejsce w internecie.

  412. Zupełnie jak w najlepszym mafijnym serialu:

    Marian Banaś zapowiada kontrole, więc PiS chce szefa NIK zneutralizować. Jest „plan C”.
    https://wyborcza.pl/7,75398,25679827,marian-banas-zapowiada-kontrole-wiec-pis-chce-szefa-nik-zneutralizowac.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

  413. Zaskoczenie Tyszkiewicza. Senator poszedł do Polsatu i poczuł się jak w studiu TVP
    https://natemat.pl/298563,senator-tyszkiewicz-poszedl-do-polsatu-i-poczul-sie-jak-w-studio-tvp?fbclid=IwAR3pjRmPOo1AdmW3r_g0HPes2N7upwdh-lJmNCkDniDsld7KwLg2m2cP5_k

    Ja nie jestem zaskoczony. Solarz przecież się okupił (wolał się nie stawiać i nie nagrać rozmowy)

  414. satrustequi 10 lutego o godz. 13:43 zapowiada: – Ja tu nie będę walczyć ze stalkerami tylko sobie pójdę w kulturalniejsze miejsce w internecie.

    O, jaka szkoda, tyle merytorycznych wpisów możemy stracić! Kolego Satrustequi Jezus Maria nie rób nam tego, bardzo proszę. Byłaby to niepowetowana strata!

  415. Temat do dyskusji

    Jan Hartman

    Czy jest coś gorszego od symetryzmu, mówiącego, że owszem, PiS nieestetyczny, ale czy Tusk ładniejszy? Gorszy jest kryptopisizm, polegający na pozornej krytyce reżimu Kaczyńskiego, prowadzącej wszelako do konkluzji, że nie taki diabeł straszny, jak go malują, a tak w ogóle, to proszę nie histeryzować, bo świat się nie wali i nieprędko się zawali.

  416. kooperatywaMandragon

    „,, wyborcza ” pisze ciekawie i ( wydaje sie ) konkretrnie o sytuacji uzbrojenia kraju. Nawet F-16 wymagaja szerokiego wsparcia naziemnego, ktore osiagnieto dopiero lat temu. Na mozliwosc integracji F-35 trzeba pewnie bedzie czekac dluzej.
    Przypominaja sie te kontenery uzbrojenia, wciskane Szachowi Iranu, niszczejace na pustyni.”

    Zakupy zbrojeniowe to wdzięczny temat do dyskusji. Z tym, że proponowałbym w tym przypadku rozgraniczyć aspekty biznesowe od militarnych.
    Oczywiście aspekty biznesowe rządzą się charakterystycznymi dla obecnej fazy kapitalizmu regułami. Kolejne dyskusje o tych regułach w zasadzie sensu nie mają, bo nic nowego ponadto co juz dawno powiedziano do tego tematu nie wnoszą.
    Natomiast jesli chodzi o aspekty militarne to o celowości zakupów może rozstrzygnąć tylko wojna. W ostatecznym rozrachunku to wyłącznie ona dowiedzie czy owe zakupy miały sens.
    W tym kontekście przypomnę, że jesli chodzi o budzace emocje nabytki to jedynie zestawy „Patriot” przeszły próbę wojenną. Niestety ten test wypadł dla nich fatalnie.

    Jeszcze a propos aktualnej fazy kapitalizmu … .

    Nie wiem czy pan zwrócił uwagę jak odczytała znaki czasu amerykańska Akademia Filmowa przyznając Oscary.

    Obsypany Oscarami film „Parasite” to opowieść o róznicach klasowych czyniących ludziom „z zycia piekło” jak to określiła GW.
    Laureat „Jocker” to nakrócej mówiąc film o rewolucji.
    Jesli do tego dodać po raz pierwszy w historii gali oscarowej zacytowanego Karola Marksa (Manifest komunistyczny: „Sądzimy, że sprawy będą się miały lepiej, gdy robotnicy całego świata się zjednoczą”) przez nagrodzoną za dokument „Amerykańska fabryka” rezyserkę Julię Reichert to w sumie nie ma nic do dodania jesli chodzi o fazę kapitalizmu w której się znaleźliśmy. Oczywiście zdaniem Amerykańskiej Akademii Filmowej. Ale nie tylko … .

  417. jakub01
    10 lutego o godz. 12:39

    Ojej, jakubku, chciałem zapytać, skądżeś spadła, ale przeca wiatr pieruński zachodni jest – więc prosto od siebie spadłaś. Ciń doberek. Rację to masz, sądzę, wielką, że człek na mordzie cały wypisany jest. Zależy tylko, kto patrzy. Bo oka u stadnej małpy – też nie spod sztancy. Nie ma jednakich przyczyn, skutków, jednakich warunków stawania się człowiekiem. A gadka na blogach taka, jakby wszyscy byli równi. Przyjdzie głupi i gada jak z głupimi, przyjdzie mądry i gada jak z mądrymi. I przez to – furt nierozumienie. A gdyby nie było anonimowości i każdy musiałby przy nicku mieć powiększaną mordę – z profilu i en face – może niektóremu na pierwszy rzut oka by wiadomo było, czy warto w ogóle otwierać dziób.

    „Siżu za rieszotkoj w tiemnice syroj, wskormlionnyj w niewolie orioł mołodoj”, bo, kurde, orkan. Kiedyś to się nazywało „wiatr” – większy, mniejszy, czwórka, ósemka, jedenastka, ale wiatr. Szyper mówił: „325 do Norda” i sprawa jasna. A teraz siedź w chałupie na…zupie i się bój, czy blok nie frunie, bo „orkan”, „tornado”, „tajfun”. Może trza się przyzwyczajać. W każdym razie i na rower, i na okręt – za ostro, więc podszykowuję starszy rower na lokalne jazdy. Na większe posunę elektrykiem. Świetna rzecz na górki i pod wiatr, tylko ciut mały zasięg. Przydałoby się ze 300 km na jednym ładowaniu. Rozmawiam już ze sprzedawcą i ma się zorientować, czy da się podłączać dodatkowe baterie.

    Jakubku, widziałaś plażową turystykę rowerową? Wyszykuję filmik z paru kawałków i Ci podrzucę na rozstaje.

  418. Duda chwali Powstania Śląskie, które przywróciły Śląsk jak referendum na Krymie do Macierzy… na złość Traktatowi Wersalskiemu. Tak sobie myślę prywatnie, że Śląsk i Krym to bratankowie po przejściach…

  419. pombocek
    „Bywalcu, czemu utożsamiasz niebranie udziału w wyborach z umywaniem rąk od wszystkiego?”
    on tu bredzi jak dziecko o jakiejsc „demokracji”, ktorego to pojecia jego rozum nie ogarnia… wiekszosc tzw. demokratow brala udzial w wyborach PRLowskich i nie widziala w tym nic zdroznego… jak kazdy oportunista… 🙂

  420. Kolejki do lekarzy w Polsce podobno dalej wydłużają się. Nie potrafię zrozumieć dlaczego na przykład coraz bogatsi polscy emeryci, otrzymujący obecnie 13, 14 i Bóg jeden wie jakie jeszcze emerytury, nie inwestują tych pieniędzy w swoje zdrowie , w prywatne wizyty u lekarzy, gdzie kolejki są o wiele krótsze, ale zamiast tego wolą blokować i tłoczyć się w kolejkach do uspołecznionej służby zdrowia ?

  421. Bar Norte 14.21
    Już Włodzimierz Lenin doceniał rolę filmu w polityce, a przecież PIS też planował wielką filmową produkcję w Hollywood.
    Nic tak nie porusza widza jak bajka o Kopciuszku.

  422. adam100
    10 lutego o godz. 5:32

    Nie demonstruję poparcia dla nikogo, tylko zadałem proste (mam nadzieję) pytanie: czy słuszność podarcia dokumentu zależy od słuszności opcji politycznej, popieranej bądź potępianej przez dany autorytet moralny (względnie autorytetkę moralną)?

  423. Na marginesie
    10 lutego o godz. 16:28

    Mój komentarz
    To musiał być szok dla prezydenta. On prezydent nie wszystkich Polaków jedzie kawał drogi do tego Pucka, by uczcić, powspominać, uświęcić, pouczyć, obiecać, zapewnić, a tu jakaś hałastra wykrzykuje – „Konstytucja”.

    Dla PiSowskich spindoktorów obsługujących kampanię prezydencką (za państwowe pieniądze!) zaczyna się nerwówa. Bo jakże to tak, Prezydent zmawia wizytę, udaje się w długą podróż, przybywa na miejsce. A tu co? – „PAD wypad”, „konstytucja” i gwizdy.

    Prezydent przez błędy i niedopatrzenia tych głupich spinów musi nad polskim morzem zaślubionym 100 lat temu świecić oczyma, jąkać się i spinać, zdobywać na olbrzymi wysiłek woli by nie wywrzeszczeć w kierunku kaszubskich podżegaczy – zdradzieckie mordy i kanalie, zabiliście… zaraz zaraz, kogo oni zabili.
    Nie to nie to.
    Lewacy, komuniści i złodzieje, to co się tutaj dzieje, każdego Polaka wzruszy i zezłości, to plama na honorze Wyspy Wolności. Kto żyw i wierzy, szable w dłoń, na koń, niech bieży i goni tych Kaszubów Tuskowych żołnierzy.
    Teraz było dobrze.
    Pzdr, TJ

  424. @tejot 10 lutego o godz. 17:41
    🙂 🙂 🙂

  425. Porównywanie obecnych demokratycznych wyborów , w których decyduje się kto będzie u władzy w Polsce, czy Polska pozostanie demokracją, albo rządzi rosyjska agentura, której zadaniem jest wyprowadzenie Polski z UE, z tymi wyborami w PRLu, które nie miały żadnego wpływu na polską politykę, pozostawiam naszym przyjaciołom symetrystom. Jaki sens miałoby mieć nakłanianie do większej aktywności społecznej ludzi, którym wszystko jest obojętne i którym nawet nie chce się wziąć udziału w wyborach ?

  426. Bywalec 2 10 lutego o godz. 17:36 pisze: – Nie potrafię zrozumieć dlaczego na przykład coraz bogatsi polscy emeryci, otrzymujący obecnie 13, 14 i Bóg jeden wie jakie jeszcze emerytury, nie inwestują tych pieniędzy w swoje zdrowie , w prywatne wizyty u lekarzy, gdzie kolejki są o wiele krótsze, ale zamiast tego wolą blokować i tłoczyć się w kolejkach do uspołecznionej służby zdrowia ?

    A skąd Ty to wiesz, że „nie inwestują tych pieniędzy w swoje zdrowie”?
    Moje obserwacje są zupełnie inne. Inwestują, inwestują pod warunkiem, że ich na to stać! Wejdź sobie np. na stronę Luxmedu i zobacz jakie są terminy oczekiwania na wizytę u specjalisty, np. kardiologa, diabetologa czy gastrologa dla pacjentów posiadających abonament to przestaniesz opowiadać takie kocopoły.

  427. Ewa Siedlecka obok na blogu – opisuje „karierę” Nawackiego.

    Rodzynek – sam siebie zarekomendował do neo-KRS.
    Bo nie mógł zebrać wystarczającej liczby głosów.

    Ale ciekawych szczegółów jest dużo więcej.

    I jeszcze Ewa Siedlecka cytuje to:
    art 276 kk: „Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

  428. P.S. Nancy Pelosi nie podarła dokumentu

  429. legat
    „A skąd Ty to wiesz, że „nie inwestują tych pieniędzy w swoje zdrowie”?”
    to czysta apoteoza „sklepow komercyjnych” lub „sklepow za zoltymi firankami” z poprzedniej epoki… 🙂
    Podobno w Niemczech emeryci wciaz szukaja pracy, bo trudno im zwiazac koniec z koncem.. wg DW ponad 200 tys. tego typu poszukujacych pracy…a w demokratycznych i nowoczesnych Niemczech ludzie po 55 roku zycia maja zerowe szanse, aby dostac prace w swoim zawodzie, bo sa sekowani przez pracodawcow, a politycy produkuja bezuzyteczne ustawy na ten temat…

  430. Trzeba być na haju albo folksdojczem aby sugerować, że katolicy to rosyjska agentura…Toż to watykańczycy poddani Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego z papieżem dublerem z wehrmachtu…Bratankowie w wierze Bywalca 2…Tak sobie myślę prywatnie kiedy liturgia będzie po niemiecku…w ramach antykomunizmu…

  431. Musicie to zobaczyć?
    Wy to widzicie codziennie !
    W Łodzi nuworysz stawia sławojki na ulicy Piotrkowskiej bez zezwolenia sanepidu i pani prezydent miasta , której urzędnicy chcą zmienić nazwę ulicy Kościuszki na Adamowicza . Te gesty sfrutrowanych frajerów przypiminają , że Polska nierządem stoi. W Zakopanem, burmistrz nie wie kto jest właścicielem kanciapy , której dach w czasie wichury uśmiercił turystów? Nie było pozwolenia na postawienie tej „gilotyny” w miescie Zakopane ? Nikt nie płacił podatków ?
    Polskie elity są tylko od defilad , orderów i od bredzenia o zagrożeniach ze wschodu. Trzeba wymienić tych nierobów i karierowiczów, których stworzyła transformacja , na ludzi zdyscyplinowanych i godnych reprezentowania wyborców.

  432. Legat
    Średnia długośc oczekiwania na wizytę u specjalisty w Luxmed , to około tydzień. Emeryci rzeczywiście inwestują swoje rosnące w błyskawicznym tempie emerytury w swoje zdrowie, ale kto wtedy blokuje i tworzy kolejki w uspołecznionej służbie zdrowia ?

  433. satrustequi
    10 lutego o godz. 13:13

    piszesz: im wyższy poziom scholaryzacji w społeczeństwie, tym historycznie słabsze wyniki wyborcze liberałów
    Ale żeby coś sensownego napisać trzeba sprecyzować o czym piszemy.
    Bowiem chociaż liberalne doktryny mają wspólne dziedzictwo, różni badacze zwracają uwagę, że rozwinęły się one w „odrębne i często sprzeczne nurty myślowe. Stanowiska liberalnych teoretyków i filozofów różniły się w zależności od czasów, kultury i kontynentu. Zróżnicowanie liberalizmu dobrze oddaje zestawienie przymiotników, jakimi określa się poszczególne odłamy, np. liberalizm klasyczny, egalitarny, gospodarczy, socjalliberalizm, etyczny, deontologiczny, perfekcjonistyczny, demokratyczny i instytucjonalny itd.

    Liberalizm jest złożoną doktryną i pomiędzy jego poszczególnymi nurtami istnieją istotne różnice.
    A więc jaki liberalizm masz na myśli?

  434. Rogger77
    10 lutego o godz. 17:40
    adam100
    10 lutego o godz. 5:32
    Nie demonstruję poparcia dla nikogo, tylko zadałem proste (mam nadzieję) pytanie: czy słuszność podarcia dokumentu

    Myślałem, że zrozumiesz moje: „co ma piernik do wiatraka”, ale musiała ci to wyjaśnić Na marginesie:

    Na marginesie
    10 lutego o godz. 18:01
    P.S. Nancy Pelosi nie podarła dokumentu

  435. Na marginesie
    10 lutego o godz. 18:00
    widać jak na dłoni jak lada pro pod rządami PiS

  436. Pierwsza chamka RP

    https://wyborcza.pl/andrzejrysuje/178687193/Andrzej+Rysuje+%7C+TYTULATURA/p#S.zajawka_magazynowa-K.C-B.2-L.1.maly

    Ciekawe jak się to ma do naszego wzorca demokracji, czyli USA????

  437. Fazy kapitalizmu (leninowskie), czy raczej kapitalizmu oblicza

    Gospodarka Korei Płd. – jeśli jest porównywalna z polską – ma większe nierówności. Index GINI w 2017 roku, 35,5 w Korei, 27,6 w Polsce. Czyli polskie nierówności dochodów są mniejsze, zapewne majątkowe nierówności tym bardziej. Aczkolwiek jest teoria ekonomiczna, że to bujda statystyczna czyli gruby błąd, oraz entuzjazm publicystów, którzy uznali tę teorię za aksjomatyczną prawdę i co im zrobisz.

    Niemniej zaciekawił mnie artykuł red. Rozwadowskiej (GW), prezentację wyników badań ankietowych z 2016-19, cytuję kilka ważnych urywków:
    https://wyborcza.pl/7,155287,25677296,narodowy-kapitalizm-rozwojowy-dlaczego-pis-wygrywa-a-lewica.html

    Świadomość ekonomiczna młodych Polaków i Polek? Pełna wzajemnie sprzecznych życzeń. Większość woli jednak narodowy kapitalizm rozwojowy. Czyli mniej więcej to, co głosi obecnie rząd PiS.

    Aż 55 proc. osób w wieku od 18. do 30. roku życia chciałoby likwidacji powszechnego systemu emerytalnego. Ich zdaniem każdy powinien oszczędzać na emeryturę na własną rękę. 46,5 proc. chciałoby z kolei radykalnej obniżki podatków ….. jednocześnie aż 72 proc. badanych chce także bezpłatnej służby zdrowia dla każdego.

    Sprzeczności jest zresztą więcej: przygniatająca większość popiera wprawdzie wolny rynek i zasadę konkurencji w gospodarce (78 proc.), z drugiej strony jednak niemal 80 proc. badanych uważa, że polskie przedsiębiorstwa powinny mieć odgórnie zagwarantowane lepsze warunki rozwoju niż zagraniczne – co z nieskrępowaną konkurencją się kłóci.

    dominujące wśród Polaków i Polek postawy
    Pierwsza i najpowszechniejsza: narodowy kapitalizm rozwojowy. Niby kapitalizm, ale z dużą dozą państwowej kontroli: stabilne etaty (chce ich aż 82 proc. badanych), szeroko zakrojona modernizacja, inwestycje w technologie oraz wolny rynek – ale bardziej przychylny dla Polaka. (Premier Morawiecki chętnie zapowiada narodowe programy modernizacyjne, rząd kreuje się na propracowniczy, a motyw walki z zagranicznym kapitałem pojawiła się np. w przypadku podatku handlowego.)

    Druga postawa to korporacyjna partycypacja i egalitaryzm: poparcie dla zmniejszania różnic zarobkowych, regulacji gospodarczej i udziału związków zawodowych w zarządzaniu firmami.

    Trzecia postawa zaś to tzw. infantylizm gospodarczy: oczekiwanie bezpłatnych usług publicznych na wysokim poziomie przy jednoczesnej niechęci do płacenia podatków. Uwaga: aż 60 proc. tych, którzy są za radykalną obniżką podatków, optuje jednocześnie za bezpłatną służbą zdrowia.

    To pęknięcie między narodowym kapitalizmem a infantylnym liberalizmem w dużej mierze odzwierciedla wypadki na scenie politycznej i jest niebezpieczne politycznie, szczególnie jeśli chodzi o przyszłość systemu zabezpieczeń społecznych.

    Niemiecki zespół przeprowadził badanie młodych Niemców i Niemek.
    Polacy chcą kapitalizmu chronionego przed zagraniczną konkurencją, u Niemców najważniejsze zdają się wartości społeczne, partycypacja w zarządzaniu i równość. Likwidacja powszechnego systemu emerytalnego, którą popiera ponad połowa Polaków, znalazła poparcie u zaledwie 12 proc. Niemców.

    Prekariat w Polsce istnieje tylko teoretycznie. Nie znaleziono żadnych dowodów na to, że osoby, które doświadczają śmieciowego zatrudnienia, zaczynają tworzyć samoświadomą grupę społeczną.

    Krótko mówiąc – WART PAC PAŁACA, a nawet – JAK SOBIE POŚCIELICIE TAK SIĘ WYŚPICIE.

  438. Ułomny „Niezłomny”

    13 marca prof. Michał Bilewicz wygłosił w Muzeum Polin wykład: „Epidemie mowy nienawiści. Jak blisko Marca ’68 jesteśmy?”. Prof. Bilewicz kieruje Centrum Badań nad Uprzedzeniami na Wydziale Psychologii UW.

    „Chciałem opowiedzieć o epidemiach mowy nienawiści; tej z którą mieliśmy do czynienia w marcu 1968 roku, elementach wspólnych tego, co się wtedy działo i tego, z czym mamy do czynienia ostatnio” – zaczął swój wykład.

    Był na nim jeden z liderów Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak, który na Twitterze relacjonował spotkanie. „Przełamałem się i postanowiłem zakosztować debaty w Muzeum Polin (…). Kilka metrów ode mnie takie znakomitości, jak piszący o historii socjolog, znany z antypolonizmu prof. Jan Tomasz Gross” – donosił Bosak w jednym z licznych tweetów z wykładu. ….

    Dopiero po wpisach Bosaka wykładem zainteresowały podległa PiS TVP i inne media prawicowe. „Kto zdaniem prof. Michała Bilewicza jest winien narastającemu zjawisku mowy nienawiści w Polsce? M.in. Kościół katolicki z o. Tadeuszem Rydzykiem na czele” – czytamy na portalu tygodnika „Do Rzeczy”.

    https://wyborcza.pl/7,75398,25680715,profesor-wyklety-michal-bilewicz-andrzej-duda-chce-wplywac.html

    Prezydent od ponad roku wstrzymuje przyznanie dr. hab. Michałowi Bilewiczowi tytułu profesora. Kwestionuje decyzję Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów oraz jej recenzentów. A tak naprawdę chodzi o poglądy.

    Na ataki zareagował wtedy rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marcin Pałys. – Rolą nauki nie jest wypełnianie oczekiwań polityków, tylko poszukiwanie prawdy, zrozumienie mechanizmów, które rządzą światem – przypomniał politykom.

    Recenzenci o Michale Bilewiczu: wybitny, odważny, walczy z ksenofobią
    Ale po kolei. W styczniu 2018 r. rada Wydziału Psychologii UW wszczyna postępowanie o nadanie Bilewiczowi tytułu naukowego. W lutym Centralna Komisja do spraw Stopni i Tytułów powołuje pięcioro recenzentów. To prof. Krystyna Skarżyńska (Uniwersytet SWPS, Warszawa), prof. Janusz Reykowski (Instytut Psychologii PAN), prof. Wiesław Łukaszewski (USWPS, Sopot), prof. Janusz Grzelak (Akademia Pedagogiki Specjalnej w Warszawie), prof. Maciej Dymkowski (USWPS, Wrocław).

    Itd, itp, wojna domowa pod biało-czerwoną flagą się rozkręca na całego.

  439. A na froncie jak na froncie

    Adama Bodnara zaniepokoiły informacje, że prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz dostaje coraz więcej nienawistnych listów, gróźb i obelg. W części tych listów znajdują się wprost odniesienia do treści publikowanych m.in. w „Wiadomościach TVP”.

    W sierpniu 2019 r. Adam Bodnar napisał do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z prośbą o sprawdzenie tych działań publicznego nadawcy. W styczniu 2020 r. dostał odpowiedź, z której wynikało, że KRRiT przesłała pytanie do TVP, ta zaś zapytała o zdanie dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosława Olechowskiego. Jego odpowiedź władze TVP przekazały KRRiT, a ta odesłała ją do RPO.

    Olechowski podkreśla, że do TVP nie nadeszły żadne sygnały dotyczące listów z groźbami czy też obelgami kierowanymi pod adresem prezydent Gdańska. „Informacje podane przez innych dziennikarzy to za mało, żeby uznać, że taki fakt miał miejsce; nie sposób zgodzić się z tezą, iż materiały emitowane w TVP dotyczące polityki prowadzonej przez władze Gdańska przyczyniły się do grożenia i obrażania władz Miasta Gdańska lub miały jakikolwiek związek z tymi groźbami. Tego typu oceny dokonywane przez Rzecznika Praw Obywatelskich uznać należy za zbyt daleko idące” – napisał szef TAI.

    RPO wnosi teraz o ponowne zbadanie sprawy. W liście do przewodniczącego KRRiT Witolda Kołodziejskiego wskazuje, że badając sprawę, Rada poprzestała na zwróceniu się z prośbą o wyjaśnienia do TVP. Zdaniem Adama Bodnara działania te są niewystarczające, by rzetelnie i obiektywnie zbadać treść materiałów prasowych.

  440. Bywalec 2 10 lutego o godz. 18:39 do mnie: Średnia długośc oczekiwania na wizytę u specjalisty w Luxmed , to około tydzień.

    Bywalec 2,
    masz rację ale nie za bardzo bo akurat w Luxmedzie korzystający z jego usług są podzieleni na różne „sorty”, gorsze, jeszcze gorsze i gorsze nie za bardzo albo lepsze. Np. zależy to od umowy jaką Luxmed podpisał z daną firmą albo korporacją na określony pakiet czy z klientem-pacjentem indywidualnie czy jest klientem-pacjentem korzystającym doraźnie. Okres oczekiwania na wizytę u specjalisty (z wyjątkiem przypadków nagłych czy szczególnych) jest zależny od „sortu” w jakim się znajdujesz. Czyli wszyscy klienci-pacjenci są równi ale jedni są bardziej.

    Nie wiem jak jest w innych tego typu firmach, np. w Medicaver’ze ale podejrzewam, że podobnie. Poza tym, to np. Luxmed ma jakieś też umowy z NFZ i możesz sobie się tam przepisać ale to nie znaczy od razu, że będzie tam lepiej i szybciej niż w placówkach NFZ czy też firmach medycznych dla NFZ pracujących bo chodzi o to jakiego sortu jesteś pacjentem.
    Tak, że jak widzisz, nie wiesz wszystkiego.

  441. Duda w Pucku

    https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25683700,cala-polska-sie-z-was-smieje-prezydent-duda-przekrzyczany.html

    „Będziesz siedział”,
    „Cała Polska się z was śmieje!”,
    „Republika banasiowa”,
    „Jesteś wstydem narodu”

    Prezydent Andrzej Duda był gościem honorowym poniedziałkowych obchodów 100. rocznicy zaślubin Polski z Bałtykiem, które odbyły się w puckim porcie. Bóg wam zapłać. Dzięki wam możemy patrzeć na wody Bałtyku – mówił Andrzej Duda. – Przetrwaliście zabory i prześladowania ze swoim głębokim poczuciem odrębności, polskości.

    W Pucku stawiły się także połączone siły pomorskiego KOD i Obywateli RP.

    „1920 zaślubiny z morzem. 2020 rozwód Europą” –
    Na barierkach zawisły transparenty: „Duda jesteś wstydem narodu”, „Rezydent”, „Republika banasiowa”, „Konstytucja”, „Hańba”, „Kłamca”, „Będziesz siedział”.

  442. „Dobra zmiana” kolejkowa

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1941786,1,bez-kolejek-do-specjalistow-pis-serwuje-kolejna-przedwyborcza-scieme.read?src=mt

    Ministerstwo Zdrowia zniesie od marca limity na wizyty u kardiologów, neurologów, ortopedów i endokrynologów, czyli lekarzy, do których są najdłuższe kolejki. Z 2 mln oczekujących na dostanie się do specjalisty aż 700 tys. potrzebujących ustawia się właśnie do tych czterech specjalności.

    Wbrew zapewnieniom nie należy się spodziewać, że kolejki się skrócą. Tak jak nie skróciły się do szpitali, które weszły do tzw. sieci i obiecywały, że zniesienie limitów poprawi sytuację pacjentów. Nie poprawiły, limity zniesiono, a kolejki są coraz dłuższe. Mimo że limitów nie ma, pieniędzy także coraz dramatyczniej brakuje. Nie przyjmują więc wszystkich pacjentów, żeby jeszcze bardziej nie pogrążać się w długach. A są już zadłużone na ponad 14 mld zł. Z dostępem do specjalistów – w jednej z poradni wrocławskich do endokrynologa czeka się aż… dziewięć lat (!) – będzie podobnie.

    NFZ pieniądze specjalistom wcześniej zabrał, teraz odda tylko część

    Od 1 marca NFZ obiecuje, że zapłaci za wszystkich pacjentów, których specjalista zdoła przyjąć. Istotny szczegół – mają to być tylko pacjenci pierwszorazowi, za których lekarze już teraz dostają o 50 proc. więcej, a od marca dostaną podwyżkę o kolejne 17 proc. Zniesienie limitów oraz wyższa wycena będzie kosztowała NFZ ok. 300 mln zł. Ale w 2018 r. ten sam NFZ obciął wydatki na leczenie specjalistyczne aż o 1 mld zł. Czyli nawet nie jak w dowcipie o kozie, bo oddał zaledwie cząstkę. Skoro więc w 2020 r. fundusz ma zamiar wydać na leczenie specjalistyczne mniej niż w 2017 r., to pacjenci czekający miesiącami z pewnością nie mają się z czego cieszyć. Kolejki będą coraz dłuższe.

    Itd, itd …. „dobra zmiana” wali sie

  443. teo
    10 lutego o godz. 19:10

    Mój komentarz
    Duża cześć Polaków pragnie zniesienia podatków, likwidacji systemu emerytalnego, opieki rządu nad polskimi przedsiębiorstwami oraz bezpłatnej służby zdrowia dla każdego.

    Innymi słowy duża część krajan jest święcie przekonana, że pieniądze się biorą z tego, że rząd ma pieniądze.
    W tym utwierdza ich Jarosław Ka, który jako szeregowy poseł dysponuje kasą na specjalne wydatki i robi z kasą tak by obywatele byli przekonani – rząd daje, bo ma, bo gdyby nie miał, to by nie dawał. Tu leży tajemnica poparcia szerokich kręgów społeczeństwa dla Jarosława Ka i jego partii.
    Pzdr, TJ

  444. Legat
    Oczywiście, że nie wiem wszystkiego, bo i skąd ?
    Z tego co piszesz o kooperacjach NFZ z prywatnymi ubezpieczeniami, wszystko wskazuje na to, że z powodu niedofinansowania państwowej służby zdrowia, coraz większa jej cześć, przez tylne drzwi, jest prywatyzowana i rosną różnice w jakości ubezpieczenia . Koszty leczenia stają się coraz bardziej indywidualna sprawą pacjenta, a nie solidarnym obowiązkiem całego społeczeństwa.

  445. legat
    10 lutego o godz. 17:56

    Staram się nie operować ogólnikami w rodzaju „emeryci”, „sportowcy”, „ateiści”, „ludzie” „katolicy”, „katabasy”, „blondynki” itp. ale czasem pooperuję i mam grzech. Bez grzechu to mogę pooperować tylko jedną konstrukcją: „Każdy człowiek umrze”. Jestem emerytem. Nieźle znam sytuację tylko dwojga emerytów: żony i moją. Żona stara się oszczędzać skromną emeryturę i jak musi, idzie o szóstej rano w kolejkę do państwowej przychodni, potem wysiaduje lub wystaje w kolejkach do państwowych specjalistów. Mnie się też zdarzało. Ale prawie 4 lata temu, jak właśnie w państwowej przychodni świetna pani doktor na emeryturze wykryła mi szmery w sercu i wystawiła skierowanie do kardiologa, poszedłem prywatnie (Do dentysty od dawna chodzę prywatnie). Dowiedziałem się, że mam zwapnienie zastawki aortalnej. Od tego czasu co pół roku robię prywatnie echo i idę prywatnie na kontrolę do kardiologa, no i kupuję pełnopłatne leki na ciśnienie. Sporo robię, żeby omijać zbiorowiska człowiekowatych większe niż jeden osobnik i, w związku z tym, umrzeć zdrowo, o ile się da – bez operacji. Dlatego inwestuję w zdrowie. Przerobiłem dwanaście rowerów kupionych po 100 – 200 zł na niskopodwoziówki żonie, sobie, rodzinie. Ostatnio ze strachu, że jak, nie daj Bóg, oślepnę i zwykłym będę mógł jeździć tylko 20 km na przystań, kupiłem elektryczny za 3800 zł, żeby jeździć daleko. No i kupiłem przechodzony kajak za 350 zł, z którego zrobiłem dwumasztowiec z trzema żaglami z worków po nawozach.

    Poznałem trochę ludzkich losów, to wiem, że przykład mój i żony na razie może być optymistyczny.

    Kiedy się cztery lata temu dowiedziałem o szmerach, miałem 1288 zł emerytury. Teraz z dodatkiem pielęgnacyjnym na pampersy (żrę za to bez ograniczeń lody z Biedronki) mam 1600 zł z groszami i czuję się prawie tak samo, jak się czułem lat temu 50. Innych dochodów nie mam i nie potrzebuję.

  446. teo
    Poruszyłeś kilka ważnych tematów.
    Dopóki ludzie nie przestaną się starzeć i chorować kolejki do specjalistów się nie zmniejszą. Bezpłatna służba zdrowia to powojenne osiągnięcie ludowej władzy do czego się przyzwyczailiśmy i tego nikt przytomny nie zmieni, ale można eksperymentować, a przede wszystkim namawiać do zdrowego trybu życia, wprowadzać nowe technologie w medycynie i uprościć procedury.

    Emerytury jak służba zdrowia, są niezbędne i nie warto się łudzić, że obywatele poprą reformatorów. Są i powinny zostać i rząd musi się martwić.
    Pomoc socjalna jest w całej UE i ten rodzaj wspomagania powinien zostać ujednolicony, nikogo bez pomocy nie można zostawić.
    Rola prezydenta jest określona w konstytucji. Jak taki urzędnik na tym stolcu nie potrafi się zachować, nie powinien być ponownie wybrany, a to w głowach obywateli.
    Gospodarka- tu jest problem. Wielki problem.
    Wspomagać te branże co rokują nadzieje i współpracować z unijnymi państwami to obowiązek rządu.
    Ideologia – nie rób bliźniemu co tobie niemiło, tyle i tylko tyle

  447. ls42

    „Nic tak nie porusza widza jak bajka o Kopciuszku.”

    Z tym, że akurat nagrodzono dystopie a nie utopie.

  448. Szanowne Towarzystwo Nie Wiedzące Czy Wcześniej Nadejdzie Śmierć Czy Rewolucja!

    Jest karnawał i politycy zabawiają Polki i Polaków opowiadaniem bajek.
    Jutro mogą się skończyć pieniądze spadające z Unii na polskie ugory i na chore tegozimowe oziminy. I Polki i Polacy oświadczą, że na bajki są za starzy.

    Mało kto pisze tu cokolwiek o młodych. Bo zapewne niewiele o nich wie.

    A młodość ma swoje prawa i po radość z życia nie trzeba się wybierać do Luizjany.

    Kobieta która przyjdzie na studniówkę bez biustonosza może nie zdać matury …

    A wy wciąż o cudzym obłędzie rozdającym resztki cudzych pieniędzy …

    https://www.youtube.com/watch?v=zX9yuJQcyEw

  449. Bar Norte 20.35
    O 14.21 trafiłeś w sedno, a ja nie potrafiłem odpowiedzieć chociaż zamierzałem.
    Przeczytałem informacje w Wikipedii o wszystkich nominowanych do Oskara filmach i tych nagrodzonych od 1927 roku, a dużo ciekawych i wybitnych było.
    Filmy wojenne, szpiegowskie, obyczajowe, muzyczne, o wielu tu pisaliśmy. Muzyka filmowa, którą lubimy to też niezwykle ważny walor tych opowieści.
    Za jakiś czas wrócę do filmowego komentarza
    Z ukłonami

  450. pombocek 10 lutego o godz. 20:05 do mnie: –Kiedy się cztery lata temu dowiedziałem o szmerach, miałem 1288 zł emerytury. Teraz z dodatkiem pielęgnacyjnym na pampersy (żrę za to bez ograniczeń lody z Biedronki) mam 1600 zł z groszami i czuję się prawie tak samo, jak się czułem lat temu 50.

    Pombocku,
    no to ja Ci zazdroszczę, po pierwsze dlatego, że czujesz się „prawie tak samo, jak … lat temu 50”, po drugie cyklistycyzmu. Na samą myśl, że np. wczoraj czy dziś bym sobie rowerował nawet na elektryku. to brrrrr, ciary mnie przechodzą.
    Zazdroszczę Ci też jamnowania i okrętu, który znam i obserwuję jego wersje od lat, np. pamiętam żagle z worków na nawozy i w ogóle … Na temat „zdrowotnościowy” się odezwałem bo niestety też mam jakieś doświadczenia w korzystaniu zarówno z „bezpłatnej” służby zdrowia jak i tej nie za bardzo bezpłatnej.
    Jedno jest pewne. Zarówno Twoja jak i moja troska o własne zdrowie świadczy o tym, że jesteśmy szkodnikami, darmozjadami wrednymi na dodatek bo patriota powinien pomagać „dobrej zmianie” w trosce o budżet w ten sposób, by „odchodzić” do tego lepszego świata następnego dnia po osiągnięciu uprawnień do emerytury czy renty a nie trzymać się na siłę na tym padole. Więc lepiej nie mów za dużo o tej trosce o swoje zdrowie, bo to co wyczyniasz w tym zakresie może budzić do Ciebie niechęć „dobrej zmiany”.

    A za rower to dałeś kasę, o ho ho, ja Cię kręcę! Lepiej się nie przyznawaj bo jakaś nowa odmiana agenta Tomka zacznie podrywać Twoją małżonkę żeby zdobył informację skąd wziąłeś tyle kasy przy takich jak podałeś dochodach.

    Pozdrawiam

  451. Rewolucja już nadeszła.
    I wygląd gorzej niź Śmierć.
    Umrzemy nie od oziminy, ta choroba nie jest wirusowa, nawet nie zakaźna.
    A co na to biskupi, redemptoryści, naczelnicy Polski? Dlaczego się nie modlą jeszcze o zdrowie ozimin i płodów jarych? I by nie przyszła szarańcza ze stepów.

    Ale to mnie zaciekawiło – z czego obleją kobietę nie skorą do biustonosza? Z wychowania w rodzinie, czy z historii ruchu robotniczego? Luizjana jest przereklamowana, nam przydzielono sanfranowe rżysko, ewentualnie skwerek w Radości, i to jest wszystko.

    Młodzi są tacy jak starzy, czyli gorsi, bo młodzi.

  452. kooperatywaMandragon

    Wyniki wyborów w Irlandii po zliczeniu wszystkich głosów:

    „Sinn Fein (lewica) 24.5%
    FF (liberałowie) 22.2%
    FG (chadecy) 20.9%
    Green (eko) 7.1%
    Partia Pracy (socjaldemokraci) 4.4%”

  453. Bywalec 2 10 lutego o godz. 20:00pisze: –Z tego co piszesz o kooperacjach NFZ z prywatnymi ubezpieczeniami, wszystko wskazuje na to, że z powodu niedofinansowania państwowej służby zdrowia, coraz większa jej cześć, przez tylne drzwi, jest prywatyzowana i rosną różnice w jakości ubezpieczenia . Koszty leczenia stają się coraz bardziej indywidualna sprawą pacjenta, a nie solidarnym obowiązkiem całego społeczeństwa.

    Bywalec 2,
    no tak jest niestety i jeszcze na dodatek NFZ potrafi działać na szkodę pacjenta bo np. ukarano jakąś firmę, która w ramach NFZ leczyła zaćmę ale dawała pacjentom możliwość dopłaty jeśli chcą otrzymać lepszą niż w standardzie NFZ soczewkę. Podobno robiła to bezprawnie, bo jeśli ktoś chciał lepszą soczewkę to miał pokrywać koszty całości zabiegu. Nie wiem jak to się skończyło ale to wygląda wrednie jakoś. Przecież zabieg jest ten sam tylko soczewka jest inna, nabyta przez pacjenta. Po co dany osobnik ma mieć lepsze ślepia i nie zawracać gitary optykom czyli nie płacić za okulary jeśli może mieć gorsze ślepia wymagające okularów? Takie bezinteresowne sqr…stwo. Po co masz mieć lepiej jak możesz mieć gorzej – za tę samą kasę?

  454. @adam100, nie oglądam, nie, słucham i nie czytam mediów PiS, a jednak dotarła do mnie ta sprawa.
    Ogarnijcie się ludzie, pluciem w krytyka obecnego reżimu pogarszacie szanse na odsunięcie go od władzy.
    Ty zaś zapoznam się że sprawą, a później wglaszaj swoje opinie. Opinia nie jest faktem.

  455. ls42
    Poruszam tematy tylko ważne. Jesteś drugim, który to zauważył. 😉

    „Bezpłatna służba zdrowia” to nie było osiągnięcie, lecz ściema, bo nic nie jest bezpłatne.
    I to teraz pokutuje, kłębi się w głowach spotęgowane nową ściemą, że „pieniądze się biorą z tego, że rząd ma pieniądze”.

    Osobiście mi się zdaje, że lepszy dostęp do opieki zdrowotnej musi więcej kosztować, a na to potrzeba podnieść podatki PIT. Najlepiej przez progresje. Można spróbować wytłumaczyć tzw. klasie średniej, że muszą płacić więcej niż 19% i że oni dostaną cześć tej forsy z powrotem, zamiast płacić prywatne składki.

    Na emerytury – też osobiście mi się zdaje – należy po prostu oszczędzać. Przymusowo po części. Ale musi być szansa dobrego inwestowania i zaufanie też. Kto by kupił używany samochód od Morawieckiego? Co dopiero oddał mu swoje emerytalne oszczędności.

    Tzw. pomoc socjalna jest dla tych, którzy jej potrzebują, a nie dla wszystkich.
    Ale z gospodarką jest ten problem, że nie wiadomo co o niej myśleć. Kto ma wiedzieć które branże i fabryki rokują nadzieje? Z którymi państwami unijnymi współpracować i w jaki sposób? W Unii są budżety, programy, urawniłowki między regionami. Jest mobilność, jednolity rynek, reguły gry. Jest projekt ekologiczny. Co jeszcze trzeba?

  456. legat
    10 lutego o godz. 20:56

    Legacie, dziękuję za głos i że się rozumiemy. Wiem, że jestem szkodnikiem, przez to mi wstyd, że żyję. Ale co poradzisz, jak nie widzę powodu, żeby nie żyć. Państwowej kasy moją emeryturą i tak nie uratuję. Nawet patrzę, żeby może wyciągnąć z PKO skromne oszczędności i wsadzić w pończochę euro lub dolary, bo czort wie, czy PiS łapy nie położy, skoro bankowy procent furt spada. Teraz w PKO: 0,6 %.

    A skąd drogi rower? Kurde, 20 lat temu wróciłem do naturalnego stanu: zero życiowych dopalaczy i polepszaczy nastroju i motywacji. Życie jest wystarczającą motywacją. Dlatego ziarnko do ziarnka – zebrała się miarka. Cudów nie ma, a że moje największe życiowe przyjemności niewiele lub nic nie kosztowały (patrz: grzybów zbieranie, rowerowanie na pojazdach za 100 zł, żagle z worków po nawozach i pasy ratunkowe własnej roboty z twardego styropianu, przechodzone zmartwiony za 100, 200 zł do robienia fotek i jako rutery do internetu za 25 zł), to czuję się prawie tak samo, jak wtedy, kiedy nic nie miałem, czyli świetnie. Dlatego mi wstyd.

  457. @teo, @maciek.g

    Gdy latem 2015 roku Platforma „zakombinowała” przy Trybunale Konstytucyjnym, aby zabezpieczyć sobie lepszą pozycję na wypadek zwycięstwa PiS, wzbudziła dezaprobatę dużej części swojego obozu. Pamiętam, gdy uczestnicy dyskusji na ten temat w radiu TOK FM z trudem ukrywali oburzenie, a ponieważ nie chcieli atakować PO w środku kampanii, ograniczali się do stwierdzeń typu „posunięcie nieeleganckie wobec Konstytucji”.

    Szukając w sieci materiałów z tamtego okresu, znalazłem artykuł zamieszczony na portalu „OKO Press” w 2016 roku. Jego autor odpierał zarzuty prawicy, jakoby mainstreamowe (tzn. głównie związane z PO) media „milczały w sprawie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej przez Sejm poprzedniej kadencji”, i zamieścił linki do kilku przeczących tej tezie tekstów m.in. z „Gazety Wyborczej” i „Polityki”:
    https://oko.press/media-metnego-nurtu-krytykowaly-platformy/

    Na przykład Krzysztof Burnetko pisał w „Polityce”, że „Trybunał Konstytucyjny z ponadpolitycznej instytucji państwa staje się coraz wyraźniejszym przedmiotem partyjnych przetargów”, a Ewa Siedlecka w „GW” podsumowała bez ogródek: „Platforma z koalicyjnym PSL przegłosowała (…) poprawkę, dzięki której to obecny parlament – wbrew temu, co wynika z kadencji sędziów Trybunału i dotychczasowych procedur – obsadzi wszystkie pięć zwalniających się w tym roku miejsc w TK. (…) Ale to nie kwestia elegancji czy pragmatyzmu, lecz zasad, które mają być jednakowe dla wszystkich, niezależnie od politycznych wiatrów. Te zasady zabezpieczają demokrację. Ich łamanie to psucie państwa” (podkreślenie moje).

    Jak widać, były to zarzuty podobne do tych, które dziś stawiane są PiSowi. Latem 2015 Duda był już prezydentem, ale PiS jeszcze wyborów nie wygrał, więc w/w dziennikarze mogli sobie pozwolić na obiektywizm. Kilka miesięcy później już nie. W całym obozie PO zaczęła obowiązywać narracja „PiS łamie Konstytucję, my bronimy praworządności”, a w praktyce każda z dwóch stron walczyła po prostu o to, żeby w Trybunale zasiedli jej „jedynie słuszni” sędziowie.

    Tę patową sytuację próbował rozwiązać Kukiz, proponując poprawkę do Konstytucji, na podstawie której TK byłby wybierany kwalifikowaną większością (chyba nawet 80%) głosów Sejmu, co wykluczyłoby wybór sędziów preferowanych tylko przez partię rządzącą. Oczywiście Platforma zlekceważyła Kukiza.

    Później jednak przyjechała Komisja Wenecka i po zbadaniu sprawy zaleciła Polsce rozwiązanie podobne do propozycji Kukiza, ale Platforma nadal udawała, że nie słyszy, choć dziś twierdzi, że Komisja Wenecka to niepodważalny autorytet.

  458. @teo
    Masz rację. Toczące się kamienie i zielone oczy się same sprzedają – bez reklamy.

    A ci z Luizjany żebrzą na ulicy i czepiają się niewyraźnie mruczących dziadków!
    Co za czasy! Co za obyczaje!

    https://www.youtube.com/watch?v=06lri1p_BGQ

  459. Remm,
    ja Ciebie pszeszczegam, zostaniesz zaraz uznany za zakamuflowaną opcję pisowską, co z pewnością zostanie potwierdzone treścią felietonu filozofa od etyki (po sąsiedzku z lusblus).

  460. Guzdra,
    no i matury by nie zdała, chyba?

  461. jakub01

    Nieszczęśliwie wyszło, jakubku, że akurat zmiana tematu. Ta pociecha w kłopocie, że moja obiecanka – nie na nowej stronie.

    https://photos.app.goo.gl/nVz78TSfheTDQhvv8

  462. Społeczeństwo dostało lekcję i długo będzie nauczycieli wspominać, ale czy pójdzie w końcu po rozum jak w głowie huragan myśli?

  463. legat
    10 lutego o godz. 21:15

    Czy firma dokonująca zabiegu usunięcia zaćmy z wykorzystaniem >>lepszej<>lepszą soczewkę<>lepszości<>kręcić lody<< i to jest sqr…stwo.

  464. Powtórnie
    legat
    10 lutego o godz. 21:15

    Czy firma dokonująca zabiegu usunięcia zaćmy z wykorzystaniem t.zw.lepszej soczewki była gotowa udzielać upustu NFZ w wysokości kosztu zwykłej soczewki?
    Czy pacjent kupował tzw. lepszą soczewkę poza firmą i z nią przychodził na zabieg, czy też musiał poprzestać na zapewnieniu firmy o t.zw. lepszości wszczepionej soczewki?
    Według mnie odpowiedź to trzykrotne nie.
    Firemka na kontrakcie z NFZ usiłowała kręcić lody i to jest sqr…stwo.

  465. Hetajr,
    firma, na życzenie pacjenta oferowała wszczepienie lepszej soczewki niż standardową, którą refundował NFZ.
    Nie wiem dlaczego nazywasz to tym czym nazywasz szczególnie, że zdaje się ta firma sprawę z NFZ wygrała. Szczegółów nie znam. Ja mam lepszą soczewkę i jestem zadowolony bo patrzałki od dnia zabiegu leżą w szufladzie i już mija rok jak ich nie miałem w rękach bo są zbędne.

  466. Byłem w zeszłym roku w lecie w Polsce , widziałem jakie tam są ceny i nie
    wyobrażam sobie jak można przeżyć tam za 1600 zł miesięcznie jak mi tu ktoś
    pisze , wliczając w to na pewno jeszcze opłaty za różne rachunki .
    Tyle to ja z Przyjaciółka wydawaliśmy na dzień i nie było to tam jakieś rzucanie
    się pieniędzmi , oczywiście wliczam w to hotel i pożyczony samochód .
    Za tydzień czasu pobytu w Polsce rozeszło się nam nie wiadomo gdzie grubo
    ponad 10,000 zł .
    No i jak tu zrozumieć Polaków jak oni tam w tej Polsce żyją za 1,600 na miesiąc ?
    no po prostu się nie da i już , umysł tego nie ogarnia .

  467. legat,

    Lepszą soczewkę kupiłeś osobiście czy poprzestałeś na oświadczeniu wykonawcy zabiegu?

    A nazywam jak nazywam na podstawie długoletnich doświadczeń.

    Ich kenne meine Pappenheimer

  468. http://tags.ooo/article/2036?fbclid=IwAR3YQxZviM0T7c4XWcjD4ABCox-Bgk6WQNDM5rbISfDKD2k4dpbDTlhKQlw

    To On , puścił Polaków w skarpetkach i pomyśleć że każdy kiedyś chciał mieć
    z nim zrobioną fotkę.

  469. BWTB
    10 lutego o godz. 21:23

    Polecam świetny wpis Hartmana: „Nie głaskać Kaczyńskiego!”
    Omawia pojęcia: symetryzm i kryptopisizm.

    PS. Zapoznaj się ze sprawą?
    Po co?
    Ja nie czuje się w obowiązku „mieć opinie” w tej sprawie. Mam za to zaufanie do sędziów.

  470. remm
    10 lutego o godz. 21:48

    Kukiz przy wyborze KRS wyszedł na głupka. Zagłosowali za ustawą a potem wzięli udział w wyborze członków KRS większością 3/5 głosów. Tylko że w przypadku niemożności wyboru większością 3/5 głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze, zgodnie z ustawą, decydowałaby bezwzględna większość głosów. W pierwszym głosowaniu PiS mógł sobie nawet zagłosować przeciw.

  471. Blackley
    11 lutego o godz. 0:41

    Latem zeszłego roku nie miałem jeszcze 1600 zł, lecz 1390, doszło świadczenie pielęgnacyjne. Aż śmieszne, że dostaję na pampersy – nie powinienem tych dwustu paru złotych dostawać. Ale biorę, bo gdybym odmówił – również przyjęcia pisowskiej kiełbasy, zwanej „!3”, za ponad 800 zł – byłyby z tym takie korowody, że fajtnąłbym na nerwy, więc dla własnego spokoju – biorę, co dają (część daję na Owsiaka). Twoje doświadczenie to tylko miliard któryś dowód, jak różnią się ludzie i jak ostrożnie powinni się o Polsce wypowiadać Polacy, którzy w niej na co dzień nie są.

  472. hetajr 11 lutego o godz. 0:49 pyta: –Lepszą soczewkę kupiłeś osobiście czy poprzestałeś na oświadczeniu wykonawcy zabiegu?

    Hetajr,
    ja akurat poza zaćmą miałem astygmatyzm i szczęśliwie załapałem się na soczewkę tak „multifokalną” jak i „toryczną” w jednym 😉 z takim certyfikatem tej firmy, która zdobywała właśnie rynek i w miejscu gdzie mi grzebano w ślipiu dawała kilka sztuk co jakiś czas darmo. Te dane soczewki są pewnie też potrzebne do tego bym w razie zabiegu na drugim ślipiu mógł wstawić taką samą. O ile wiem, to te części zamienne mają swoje numery itd. bo pewnie chodzi też o kwestie ewentualnych reklamacji. Mnie więc nie bierz pod uwagę bo jestem przypadkiem szczególnym i takim, który jest bardzo, ale to bardzo zadowolony. Już nie widzę Ziobry jak ósemki ani jak za firanką.

    Ja napisałem o mechanizmie funkcjonującym który powoduje, że mimo skrócenia kolejek, zakładane firmy za granicą przez polskich lekarzy mają się dobrze (np. w Czesji) bo za robione tam zabiegi NFZ musi im zwracać kasę i w tych firmach za granicą możesz sobie dopłacić i mieć soczewkę lepszą i częściowo zrefundowaną a w Polsce już nie. To chore jest.

  473. @pombocku
    przez pewien czas mnie nie bylo bom nie najlepiej sie czula i lezalam jak betka oblozona kotami. Nic mi sie nie chcialo. Jutro ide do wielblada po zmiane recepty.Okazuje sie,ze moje zwloknienie pluc moze powodowac atorvastatina, ktora biore juz trzeci rok. Syn mi na to zwrocil uwage, bo ponoc to lek, ktory przy zbyt dlugim zazywaniu zaczyna bardziej szkodzic niz pomagac. Stad tez moje ustawiczne zmeczenie chociaz nic nie robie, ale juz samo wejscie na schody to dla mnie problem. Dlatego pombocku tak sie ciesze patrzac na twoje wycieczki, bo to troche tak jakbym sama brala w nich udzial. Tak czy owak jestem juz na rozstajach
    i laze po plazy.

  474. @pombocku
    Wiesz ja mam tutaj leki dosc tanie, place zaledwie 17 e raz na miesiac. Kolejek do specjalisty zadnych, ide na konkterna godzine i od razu wchodze, opieka medyczna jest tu fantastyczna i swietnie zorganizowana, o wiele lepiej niz w Holandii. Nie mowiac o Polsce. Wlosy mi staja deba jak slysze co sie tam dzieje. Ja bym sie tam wykonczyla z nerw od razu.

  475. jakub01
    12 lutego o godz. 11:45

    Cieszę się, jakubku, że Cie orkan przywiał. Sam czekam, aż ustanie, bo wprawdzie zdarzyło mi się raz, bodaj w 2013, rowerować pod wiatr (orkan „Ksawery” się nazywał – taki dumny) do Mielna, żeby zobaczyć, co on z morzem będzie wyprawiał, ale może się starzeję, bo mi się nie chce. Jutro ma być spokojniej, to gdzieś ruszę. A na razie, gdybyś nie pogardziła, może podzieliłbym się z Tobą trochę przeszłością. Poszukałbym czegoś w tysiącach moich nieruchomych i ruchomych obrazków.

    Wczoraj przeczytałem w Newsweeku pięknie napisany tekst „Ich dwoje” o starszym małżeństwie: ona – 88, on – 86. Ona z alzheimerem. Mąż był radiooficerem na statkach. Jego opieka nad nią to dla mnie było coś tak poruszającego, że aż wysłałem do autorki mejla z wyrazami. Sam się opiekowałem mamą z demencją, to znam przecież różnorodne sytuacje – np. kiedy mama przez całą noc 18 godzin bez przerwy gadała – tymczasem ten mąż to anielskie wcielenie cierpliwości i wyrozumiałości. A ona, choć azheimer i go nie rozpoznaje, to po jego uspokajających słowach mówi: „Kocham cię”. Piękne musieli mieć życie, jeśli mimo alzheimera, zostały takie nawykowe reakcje.

    Kiedyś w parku Szczytnickim we Wrocławiu wyprzedzałem starszą parę i usłyszałem: „Ty zawsze jesteś dla mnie najpiękniejsza”.

    Idę, jakubku, czegoś poszukać, by się podzielić

  476. @pombocku
    Jak ci sie nie chce, to pewno mlodniejesz nieco. To mlodym najczesciej sie nie chce. W naszym wieku juz sie wie, ze powinno sie chciec a nawet musi sie chciec ruszac. Wszystkie twoje fotki sa fantastyczne, to niekoniecznie musza byc aktualnosci pombocku. Kazda mnie cieszy.
    Nie chce mi sie gadac na blogu wiec bede tylko na rozstajach, bo od pewnego czasu nudzi mnie to bicie piany co PiS co PO, co poniektory duren? Nie dlatego, ze to mnie nie dotyczy ale dlatego, ze wszystko juz moim zdaniem powiedziano po tysiac razy i kazdy ma swoje przekonania, wiec nikt nikogo nie przeciagnie na te czy inna strone. Co mi po proznym slowotoku skoro efekty tego sa zadne. Gowniano jest w kraju i tyla. Bede tu siedzial i sie rozkoszowal plaza, lasem, Krawacikiem i roznymi innymi grzybami z dziczyzna.

  477. https://www.google.com/search?q=kwitnace+migdaly+espania&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=-o6x4JqvjqheaM%253A%252CzA6zID4sAqFCoM%252C_&vet=1&usg=AI4_-kRMuh9Rx-t9xytgbyRxtlERMNULWQ&sa=X&ved=2ahUKEwjtq4DyssznAhUHWBoKHSkDA1EQ9QEwCHoECAoQCw#imgrc=-o6x4JqvjqheaM&imgdii=wjMsr2yF1edW_M

    Pombocku, niestety nie moge sie odwdzieczyc swoimi fotkami, wiec pozwol, ze czasem uzyje tych z netu. U mnie teraz jest bialo-rozowo bo wlasnie kwitna migdaly i wokol mojego domku stoja koronkowe drzewa
    obsypana bialymi i rozowymi kwiatkami. Czasem klade sie pod starym duzym drzewem migdalowym na dywanie z rozowych platkow i spada na mie rozowy snieg. Wszystko dookola widze przez ten deszcz platkow
    nieustannie spadajacych. Na ten moment czekam caly rok, bo wrazenie jest niesamowite.

  478. jakub01

    Jakubku, wzięło mnie ciut na filozofię i wspomnienia. Skleciłem niby długi, ale króciutki podług tego, co nagrałem, opiekując się mamą, filmik. Kiedyś myślałem, żeby zrobić coś w rodzaju obrazkowego studium człowieka w demencji, ale chyba się nie zdobędę z braku motywacji. Natomiast mam ciekawostkę.

    Mama w pierwszym tygodniu mojej opieki trafiła na operację. Wróciła z poważnie naruszonym zmysłem równowagi, więc musiałem uważać, żeby sama nie chodziła. Z tego powodu zagrodziłem łóżko deską. W życiu była bardzo aktywna, więc skurkowana szukała sposobu, żeby wyjść z łóżka i jechać do domu – tak mówiła. Znalazła aż trzy: pod deską, nad deską i przez stół. Na podłodze pozwalałem jej robić, co chce, żeby się ruszała. Wyprowadzaliśmy też ją z bratem na dwór. Bieda była okropna, bo brat schizofrenik brał swoje środki i miał naruszony dobowy rytm – w dzień musiał pospać. A ja musiałem do urzędów i po zakupy latać. Więc zdarzyło się, że mnie nie było, brat spał, a mama wylazła przez płot z łóżka, przewróciła się i pękł jej nadgarstek. Ale to było głupstwo. W zakładzie opiekuńczym tak sam się przewróciła i złamała szyjkę udową. Jak na jedną pielęgniarkę przypada z 18, to nie ma siły, że nie upilnuje. To był początek końca. Po czterech miesiącach odeszła w wieku 95,5 roku.

    A teraz to, co dla mnie najciekawsze.
    W domu mama mnie nie poznawała, a w lepszych chwilach zachowywała się tak, że trudno byłoby obcemu się połapać, że ma demencję. Raz tylko mnie poznała na kilka sekund:
    – Jurcyś przyjechał! Chodź, Jurycyś, pogadamy.
    I koniec trzeźwości – już nie poznawała.
    W zakładzie opiekuńczym (pożyła rok) stało się coś niesamowitego. Kiedy ją zapytałem, czy wie, kto jestem, powiedziała beznamiętnie:
    – Jurek Pieczul.
    Zero emocji. Wiele razy się przekonałem, że mnie rozpoznawała, tyle że bez emocji – jakbym był meblem w jej pokoju. Do dziś tego nie rozumiem, a nie miałem śmiałości pytać personelu, co to za środki takie, że przywracają w jakimś stopniu świadomość, a równocześnie wygaszają emocje.

    Kiedy jej nie ma, wstydzę się swoich nerwów, w które w stanie jej demencji w domu czasem wpadałem, chciałbym jej teraz zadać 5 tysięcy pytań…ale miało o tym nie być.

    Teraz przyszykuję, jakubku, coś…jeszcze nie wiem co, ale na pewno coś. Jutro, gdyby nie padało jak dziś – może bym skiknął nad jezioro Hajka w lasach. W tej okolicy (Niedalino, Rosnowo) jest parę jezior, które są rozlewiskami rzeki Radwi (Radew).

    https://photos.app.goo.gl/k5qnE3hgT938oLhj6

  479. jakub01

    Jakubku, wzięło mnie ciut na filozofię i wspomnienia. Skleciłem niby długi, ale króciutki podług tego, co nagrałem, opiekując się mamą, filmik. Kiedyś myślałem, żeby zrobić coś w rodzaju obrazkowego studium człowieka w demencji, ale chyba się nie zdobędę z braku motywacji. Natomiast mam ciekawostkę.

    Mama w pierwszym tygodniu mojej opieki trafiła na operację. Wróciła z poważnie naruszonym zmysłem równowagi, więc musiałem uważać, żeby sama nie chodziła. Z tego powodu zagrodziłem łóżko deską. W życiu była bardzo aktywna, więc skurkowana szukała sposobu, żeby wyjść z łóżka i jechać do domu – tak mówiła. Znalazła aż trzy: pod deską, nad deską i przez stół. Na podłodze pozwalałem jej robić, co chce, żeby się ruszała. Wyprowadzaliśmy też ją z bratem na dwór. Bieda była okropna, bo brat schizofrenik brał swoje środki i miał naruszony dobowy rytm – w dzień musiał pospać. A ja musiałem do urzędów i po zakupy latać. Więc zdarzyło się, że mnie nie było, brat spał, a mama wylazła przez płot z łóżka, przewróciła się i pękł jej nadgarstek. Ale to było głupstwo. W zakładzie opiekuńczym tak sam się przewróciła i złamała szyjkę udową. Jak na jedną pielęgniarkę przypada z 18, to nie ma siły, że nie upilnuje. To był początek końca. Po czterech miesiącach odeszła w wieku 95,5 roku.

    A teraz to, co dla mnie najciekawsze.
    W domu mama mnie nie poznawała, a w lepszych chwilach zachowywała się tak, że trudno byłoby obcemu się połapać, że ma demencję. Raz tylko mnie poznała na kilka sekund:
    – Jurcyś przyjechał! Chodź, Jurycyś, pogadamy.
    I koniec trzeźwości – już nie poznawała.
    W zakładzie opiekuńczym (pożyła rok) stało się coś niesamowitego. Kiedy ją zapytałem, czy wie, kto jestem, powiedziała beznamiętnie:
    – Jurek Pieczul.
    Zero emocji. Wiele razy się przekonałem, że mnie rozpoznawała, tyle że bez emocji – jakbym był meblem w jej pokoju. Do dziś tego nie rozumiem, a nie miałem śmiałości pytać personelu, co to za środki takie, że przywracają w jakimś stopniu świadomość, a równocześnie wygaszają emocje.

    Kiedy jej nie ma, wstydzę się swoich nerwów, w które w stanie jej demencji w domu czasem wpadałem, chciałbym jej teraz zadać 5 tysięcy pytań…ale miało o tym nie być.

    Teraz przyszykuję, jakubku, coś…jeszcze nie wiem co, ale na pewno coś. Jutro, gdyby nie padało jak dziś – może bym skiknął nad jezioro Hajka w lasach. W tej okolicy (Niedalino, Rosnowo) jest parę jezior, które są rozlewiskami rzeki Radwi (Radew).

    A Twój materiał? Pewnie, ze piękna sprawa. Dziękuję. A to ciasto, już bym wtranżalal, nie dbając o suchość.

    https://photos.app.goo.gl/k5qnE3hgT938oLhj6

  480. jakub01

    Cholera, tak się zagapiłem na Twoje widoki, że zapomniałem, że już pyknąłem „Opublikuj”

  481. jakub01

    Moje ożaglowanie zależne od nastroju.

    https://photos.app.goo.gl/DsCA1eSwpFFeryD69

  482. jakub01

    Ciekawostki z siedzenia okrakiem na falochronie przy kanale Jamneńskim i inne.

    1. Ze zderzenia fal odbitych od falochronu i fal z morza powstają pióropusze
    2. Grzywy spod podłogi
    3. Żaden „prąd wsteczny”, którym ignoranci straszą ludzi, nie wyciąga nimfetek w morze, bo nie istnieje. Bawcie się spokojnie.
    4. Mnie też nie wyciąga, ale ciekawostką jest silny prąd – pod który nie daję rady płynąć – na przewężce między falochronem a brzegiem w czasie sztormów, który nanosi mnóstwo piasku i zatyka ujście kanału. A falochron miał zapobiegać zatykaniu.

    https://photos.app.goo.gl/qUBgNMHVbnyyoCG86

css.php