Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
PiS

24.09.2020
czwartek

Ostatni etap Tour de Pologne

24 września 2020, czwartek,

Drużynowy wyścig o jak najwięcej władzy, z udziałem drużyn PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia Gowina, zbliża się do mety. Prowadzi PiS, któremu udało się m.in. odebrać rywalom po jednym ministerstwie, wprowadzić swojego prezesa do rządu na stanowisko wicepremiera, będzie miał oko na resorty siłowe, z którymi i tak był za pan brat (Błaszczak i Kamiński), a także na Ziobrę i Morawieckiego, których dzieli „szorstka przyjaźń”.

Wejście Kaczyńskiego wzmacnia pozycję PiS w rządzie. Jego obecność i uwaga do Ziobry, żeby przestał rozpalać ogień pod LGBT, będzie miała charakter tonizujący. Rycerze wojny ideologicznej, tacy jak Janusz Kowalski i Patryk Jaki, a przede wszystkim ich boss Ziobro, na pewno wezmą sobie to do serca.

Drużyna Ziobry została upokorzona do tego stopnia, że na ogół frechowni jej politycy, zawsze pierwsi w atakach, tym razem wygłaszali hołdownicze adresy: „Ta koalicja to najlepsze, co Polskę spotkało. W 99,99 proc. spraw głosowaliśmy jak PiS. W każdej rodzinie zdarzają się nieporozumienia lub konflikty, które trzeba wyjaśniać. Kto się czubi, ten się lubi. Znamy swoje miejsce przy największej partii”.

Na razie nie ma deklaracji programowej obu partii, ale w stosunku do tego, czego jesteśmy świadkami w IV RP, nie spodziewam się większych zmian: sądownictwo, samorządy, media pozostaną głównymi celami niszczycielskiej koalicji. Panowie na pewno dogadali się w sprawie miejsc na listach wyborczych w 2023 r. oraz podziału funduszy. Czy pogadali sobie także o skandalach, takich jak przeznaczanie przez Ziobrę pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości na terytoria wolne od LGBT i dyrektora Rydzyka – tego nie wiadomo. Diabeł oczywiście tkwi w szczegółach.

Lada godzina powinniśmy się dowiedzieć, jaka będzie wynegocjowana wersja ustaw „futerkowej” i „bezkarnościowej”. Zwłaszcza ta druga, skądinąd haniebna, miała być nie do przełknięcia przez niewiniątko, jakim jest Z.Z.

„Na dzień dzisiejszy”, czyli „na tę chwilę” (mówią tak już nie tylko strażacy i policjanci w TV, ale też dziennikarki i dziennikarze), prawicowa koalicja została ocalona, Polska niestety nie. Opozycja i lewica nie dostały prezentu, będą musiały ruszyć głową i siedzeniem.

Zaproszenie
Jerzy Baczyński (redaktor naczelny „Polityki”) oraz Michał Broniatowski (przedstawiciel portalu „Politico” w Polsce) będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM – niedziela 27 września, godz. 10:05.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 701

Dodaj komentarz »
  1. Pan Premier nie radzi sobie z krnąbrnym Zbigniewem…Prezes bieży z pomocą…

  2. Bez komentarza…

    Aha mysli, ze gdy udalo mu sie z tygrysa zrobic „dywan“, to z dywanu zrobi tygrysa….
    Nie mowi sie: parler ein francais , mowi sie: parler francais, polonizmy, truizmy. Ciesze sie na letnie spotkanie i ciekaw jestem, jak Aha wyjasni mi/ mu/ nam znaczenie „charogne“, ktorym mnie okreslil.

  3. Sz.Panie Prezesie ! Odradzam ze szczerego serca pozycję jakiegoś v-ce premiera. Jeszcze ludzie pomyślą, że jest Pan zwykłym człowiekiem, pracującym na urzędzie. Dotychczasowa pozycja ponad wszystkimi, za kordonem ochroniarzy, przyjmującego wizyty ministrów z prośbą o ostateczną decyzję /odbieraną czasem od sekretarki/ to minimum którym może się zadowolić człowiek-geniusz. Takiej pozycji z pewnością zazdroszczą Łukaszenki i podobni…Może tylko kot odpocznie i zacznie chodzić swoimi drogami.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. No to posiedzenia rządu też będą się odbywały w nocy.Ciekawe czy ministrowie dostaną dodatek za pracę w porze nocnej przewidziany w kodeksie pracy.

  6. handzia55
    24 września o godz. 13:54
    …i posiłek regeneracyjny…

  7. Saldo mortale
    24 września o godz. 13:44
    Nie „charogne” lecz „charognard verbal”. Un prédateur peu noble. To wielka roznica. Z tesknota czekam na ten proces.
    Nie „EIN français”, widzisz, ze w pospiechu, nawet osoby tak doskonale , jak czytelnicy „Libération”, moga popelnic drobne bledy, germanizmy, truizmy:):)

  8. I znowu o pieniądzach tylko na wąziutkim marginesie.

  9. Jeden punkt porozumienia koalicyjnego prawicy -Jarosław Ka na wicepremiera – to zła wiadomość dla dobrozmianowców.

    Manipulator w randze wicepremiera w rządzie nadzorujący resorty siłowe, służby tajne i hakowe, to perspektywa niewolniczego nadzoru nad politykami, krępacja, zawężone pole do debat wewnętrznych, planowania, kompromisów, dotrzymywania umów
    oraz rozszerzone pole do zawierania umów na gębę w postaci propozycji nie do odrzucenia
    oraz stała niepewność jutra wynikająca z nieprzewidywalności Jarosława Ka i jego ambicjonerskiej wizji przewodzenia z drugiego szeregu, przy pomocy ustawionych wykonawców (egzekutorów) tego przewodzenia.
    Pzdr, TJ

  10. Znakiem tego Kaczyński Ziobrę wziął na smycz. Krótką. Ale sobie niebezpiecznego typa wyhodował, na własne życzenie.

  11. Bar Norte
    24 września o godz. 13:54

    Wdzieczny bardzo jestem, ze chcialo sie Panu odpowiedziec na posty ze srodka nocy !

    1.O terapii szokowej ( lub nie ) w demoludach napisze .
    2. Decydenci w samorzadach nadal konsultuja wypociny Gadomskiego,
    a nie placz nad krzywda Rozwadowskiej ( Jej artykul o Zabce niezly ).
    3.Nawet to, ze Willy Brandt w 1970 zlozyl piekne kwiaty,
    odbudowania Warszawy to nie sfinansowalo ( zwrotnie ).
    W wyniku dzialania 4 wymienionych autorytetow przez dekady, szkod nie da sie odrobic
    i mamy teraz faszyzm i wyjscie z Unii, bez perspektyw na ratunek.
    4.Instalacja Okragly Stol wydaje sie niesamowicie dowcipna
    i Konfederacja ( na wzor Goerringa, kolekcjonera wybitnych dziel sztuki )
    powinna ja wystawic w Kwaterze Glownej.
    5.W Dubaju i Helsinkach przylatujacych pasazerow psy testuja na Covid-19

  12. O konflikcie w Zjednoczonej Prawicy

    Kluczowym problemem, jeśli chodzi o brak kontroli sytuacji w obozie władzy jest podejmowanie fatalnych decyzji i utrata kontaktu z rzeczywistością. Zarówno majowe wybory, jak również ich obecne pokłosie w postaci „ustawy odpustowej” czy nawet „Piątka dla zwierząt”, to są te momenty, gdzie głównym problemem nie jest to, że pojawiają się oponenci, ale to, że ci oponenci mają rację. (…)

    Tu rodzi się pytanie, czy w momencie, gdy autorytet zaczyna robić ewidentne głupoty albo rzeczy, które wybitnie nie podobają się jego otoczeniu, a broni tego wszystkiego wyłącznie poprzez pokaz siły, sam nie podkopuje swojej pozycji i sam nie osłabia swojego autorytetu. Autorytet Kaczyńskiego w obozie władzy został zachwiany nie przez bunt, ale przez złe decyzje prezesa. Zarzewie zarówno buntu Gowina wiosną, jak i buntu Ziobry w ostatnich dniach stanowiły decyzje prezesa Kaczyńskiego, które trafiały na nieusuwalne przeszkody poza rządem i klubem parlamentarnym. I to pomimo że obie sytuacje mocno się od siebie różnią. Natomiast ich wspólnym mianownikiem jest to, że prezesowi Kaczyńskiemu wydawało się, że gdy pstryknie palcami, to rzeczywistość zmieni się wedle jego woli. Okazało się, że rzeczywistość miała w tych dwóch kwestiach inne zdanie. Dla wyborców zamknięcie ubojni drobiu to nie to samo, co zdemontowanie Trybunału Konstytucyjnego.

    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26334235,prezesowi-kaczynskiemu-wydawalo-sie-ze-gdy-pstryknie-palcami.html#s=BoxOpMT

    Wybrany komentarz:
    Król od dawna jest nagi, i obłąkany.
    Nawet Gowin to dojrzał.
    Pytanie, kiedy na oczy przejrzy suweren…
    Chyba też dopiero wtedy, gdy sam będzie nagi.

  13. Stało się, jak zapowiadałem . Kontrahenci po pokazaniu sobie narzędzi tortur (haków), doszli do wniosku, że nie ma co się męczyć i lepiej dla wszystkich dalej wspólnie ciągnąć wózek Zjednoczonej Prawicy. Wobec wszystkich oczekujących ten wózek trudności, nie trudno przewidzieć, że wkrótce znowu się któryś znarowi . Smutne to widowisko i Polsce korzyści nie przysposobi. Najlepszym w tym wszystkim jest może powrót „kaczora” to Rządu, to może być ten decydujący moment, który obnaży nicość tego lewusa, abnegata i niedojdy, specjalisty od węglowodanów. Obecność „kaczora” w rządzie czyni go wreszcie współodpowiedzialnym za wszystkie jego oszustwa i przewinienia. I niech nie oczekuje, że tym razem sie wymówi starcza sklerozą, albo zgrzybieniem ,

  14. Na marginesie
    Słusznie zwróciłaś uwagę na to, że wszystkie obecne kłopoty zjednoczonej prawicy, są efektem błędów politycznych jej przywódcy „kaczora” i po każdym kolejnym. takim błędzie topnieje jego autorytet polityczny. Z tym większym zadowoleniem możemy przyjąć jego obecność w rządzie i przejęcie wreszcie osobistej odpowiedzialności za było , nie było, ale własną głupotę i wynikające z niej błędy.

  15. Uczestnicy urodzeni między pedałami…rowery bez siodełek…Tak sobie myślę prywatnie o ostatnim etapie katolickiej kompromitacji na świeckie państwo….wielka kicha…Ociec pompką prać…?!

  16. Jeżeli pierwszy sekretarz zostaje wicepremierem to coś tu nie gra, bo przecież w każdej orkiestrze najważniejszy jest dyrygent. Sekcja bębnów potrafi wprawdzie zagłuszyć klawisze, jednak tego się nie da na dłuższą metę słuchać.

    Jest jak jest, powiedział w porannej rozmowie dnia minister od obrony. Wydajemy nie dwa, ale dwadzieścia miliardów na zbrojenia i ktoś te pieniądze musi wydać żeby nie było przeciągów, usłyszałem optymistyczną zapowiedź o powołaniu grupy zbrojeniowej, czy jak tam ją zwał.

    Początek jesieni w pełnym słońcu. Znowu rekord zakażeń, ale bez przyrostu zgonów. Najwyraźniej pogoda sprzyja

  17. Ostatni etap Tour de USA zbiega się z ostatnim etapem Tour de Pologne. Te ostatnie etapy to jazda na czas przed listopadowymi wyborami w Stanach. Europejczykom zaczyna brakować wyobraźni, czym grozi usunięcie podium dla triumfatora tego wyścigu prezydenckiego, co zapowiada jeden z dwu uczestników tego biegu do fotela prezydenckiego. Nie uznanie się za pokonanego przez jednego z uczestników będzie miało nieobliczalne konsekwencje dla obecnego rządu w Polsce, który swą legitymację do sprawowania władzy w Polsce łączy z niewidzialną nitką poparcia ze strony jednego z uczestników tego wyścigu. Co będzie jak się ta nitka zerwie? Miejmy nadzieję, że wygra ten wyścig obecnie nam panujący uczestnik wyścigu. Jego przegrana to krach na giełdzie wirtualnych pieniędzy drukowanych obecnie w nadmiarze.

  18. Ale taki wicepremier będzie personalnie odpowiedzialny za decyzje, czyż nie, a tak się unikało przedniego siedzenia.

  19. woytek
    24 września o godz. 15:44
    Miejmy nadzieję, że wygra ten wyścig obecnie nam panujący uczestnik wyścigu.

    Ależ finezyjna analiza, teraz głosowałbym na Trumpa. Mimo że jest psychopatą, gangsterem, łgarzem i qurwiarzem.

    Koniec Świata się zbliża. 🙁

    Faszystowska partia PiS po trupach Polaków

  20. Dwórki i dworzanie książąt nie wybranych do królowania w dalszym ciągu donoszą, że Król Słońce wciąż tańczy a grajkowie grają zbyt wiele nut i melodie niezborne.

    Wciąż autorytety przepowiadają, że niebawem przyjdzie wyższa fala groźniej zmutowanych wirusów. Łebskie dziewczyny i łebskie chłopaki z dworu króla słyszą łabędzi śpiew kotów Króla i już w listopadzie zacznie się jeszcze bardziej nasycony Wyścig Jezuitów. Nie jest ważne ile euro Polsce obetnie Komisja i ilu polskich inwestorów majątek zainwestuje w samochody elektryczne i dziuple na wynajem przy ulicach z całodniowym trafic. Polska nie musi być zasobna i nie musi być syta.

    Polska musi być światowym przewodnikiem katolicyzmu, bo Franciszek zgłupiał i się nie sprawdził. Misja Beci bycia matką księdza nie powiodła się. Łobuz który ją chciał zabić nie siedzi w karcerze, zatem wobec szczepionek Matka Narodu zarządzi po Zaduszkach listopadowe odrodzenie dziadów i wyniki wyborów parlamentarnych zostaną ogłoszone na tydzień przed zabłyśnięciem na Polskim Niebie dobrej Nowiny.

    Ustawy furda!
    Ważne jest ilu proboszczów jest za ukaraniem parafian za niewykonywanie zdalnych ofiar a ilu proboszczów poprze Kłamczuszka projekt masowego skierowania osób wyświęconych do rechrystanizacji zgniłego zachodu.

    Objęcie takiej placówki w Nancy poprze kościelny oraz Rada Parafii.
    Nie będzie nikt z ambony wypominał Kowalskiemu, że wszystkie jego dzieci – te 500+ i te biedniejsze wypisał z lekcji religii bo w powiecie nie ma ani jednej szczepionki przeciw hiszpance.

  21. Znakomicie przypominam sobie wspólny występ obu „kaczorów” i Ziobry w TV za rządów LSD , jeszcze przed przystąpieniem Polski do EU, w którym twierdzili oni, że nieprawdą jest, że w Unii nie ma kary śmierci i że wystarczy ich wybrać, a oni już załatwią Polsce tak popularną wtedy w kraju karę śmierci. Patrząc na zasługi „kaczora” i Ziobry dla Polski, bo juz Lecha wcześniej dopadło, to jakby trochę nawet żal , że były to próżne obietnice. Ale teraz jak „kaczor” naprawdę wybiera się na wicepremiera, to mimo wszystkich zakazów z Unii, muszę przyznać, że historia jakby znowu powracała i może na końcu rzeczywiście, „kaczor” do spółki z Ziobro tą obiecywaną karę śmierci Polsce w końcu załatwią ?

  22. ahasverus/Saldo mortale
    24 września o godz. 14:08

    panowie przesyliscie na dyskusje lingwistyczne, troche bez sensu.. tu sie operuje terminem „poliglota”, bez wymieniania jezykow, ktorymi sie wlada… albo sie jest „specem” od biologii lub chemii, bo przyjaciel z boku napisal, ze „jestes”…

  23. Kaczyński gwarantem… jak Rokossowski…Tak sobie myślę prywatnie o buławie w plecaku…Choć w cywilizowanych demokracjach…to szef partii bywa premierem…

  24. przeszliscie… przez te nowa wersje Windows zdarzaja sie takie lapsusy…

  25. @Bywalec 2 24 września o godz. 15:21
    Narzędzia tortur 🙂

  26. @tejot 24 września o godz. 14:19
    No to chyba będzie się działo…

  27. Mamy wolność słowa i każdy harujący w pocie klawiatury człowiek pisma może sobie wybrać uzupełnienie mego komentarza mając do wstępnego wyboru:

    brak szczepionek

    a

    nadmiaru szczepionek

    zgodnie z obrazem polskiej rzeczywistości dającej się opisać forsowaną tu syntezą:

    triada ikonowych śmieszek ozdobiona kwadrygą słów
    albowiem ani chybi bynajmniej.

    ***

    Bralczyk – Jaśnie Panujący Król Polszczyzny zalecił:

    Mówcie szybko, ale z rozmysłem.

    Gdy byłem przeciętnie zapowiadającym się chłopcem chciałem się wyróżnić postawieniem ołówka na zatemperowanym stożkowo czubku.
    Po pierwszym zgoleniu wąsów marzeń już miałem mniej.

    Bulba!

  28. Skoro Kaczyński rządzi… to jaki sens ma wchodzenie do rządu, który okazał się nie-rządem…Tak sobie myślę prywatnie…o żądzy penetracji od środka…to u singli normalne…

  29. ahasverus
    24 września o godz. 14:08

    Bedzie krotki….mowi po francusku….il parle francais, nie en francais. Bede z grupa lwowskich biaciarow. Z Biarritz mam niedaleko.

    Bien a toi.

  30. Radio POGODA gra dla nas już 5 lat.
    „Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty…lato, lato… jesień ejże ty”
    Jadąc do lasu rowerem przejeżdżałem przez największy wrocławski cmentarz. Ilu tam pochowanych znajomych i nieznajomych.
    Wielu by się zdziwiło jakby się dowiedzieli, że nie ma już Polski Ludowej, że rozpadł się ZSRR, a w Polsce na stałe zagościły amerykańskie wojska. No to te wiadomości im już nie grożą. Co innego zmiany w rządzie. Nawet ta najlepsza drużyna się rozpada, a przecież to jeszcze nie koniec i jak prezes się zdrzemnie to się dopiero zacznie

  31. Odpowiedz…..oczywiscie jest…..

    Pytanie……

    Aha jest rasista?

    Aha fokusuje zlozony problem spoleczny, integracje migrantow na jedna grupe, tu Arabki i Arabow. Arabki mu sie jednak podobaja. Zajmuje sie marginesem mniejszosci zapominajac o marginesie wiekszosci. Jednoczesnie sugeruje, ze Arabki i Arabowie sami generuja problemy integracyjne. Arabki i Arabowie, ktorzy od pokolen sa Francuzami socjalizowanymi we Francji sami wylacznie, wszyscy razem jako „etnia“ ponosza wine i powoduja stan rzeczy, ktory oburza Aha jako placacego podatki we Francji. Brakuje jedynie wycieczki do religii. Krytyke muzulmanow przemyca we wpisach do innych, dotyczacych jedynego boga.

    Wiec, Aha uogolnia problem mniejszosci na jedna grupe pomijajac celowo problemy integracyjne mniejszosci w grupie stanowiacej wiekszosc. Wspomne jedynie wtorny analfabetyzm dotyczacy milionow osob, tu Francuzek i Francuzow. Aha nie widzi zaniedban od lat, zaniechania pomocy slabym spolecznie, Francuzom i migrantom. Aha irytuja nie tylko Arabki, niektore piekne lecz przede wszystkim Arabowie.

    Potem nastepuje przedstawienie dyzurnego Araba jako przyjaciela. Podobnie teatralni byli tu wczesniej antysemici z ich przykladami. Kazdy rasista i antyhumanista ma takie kolo ratunkowe. Kazdy z nich wysiada na przystanku na zadanie.

  32. Korzystając z jesiennej aury ćwiczyłem na osiedlowej siłowni, a nieopodal na ławeczce kobieta i dwóch mężczyzn popijało solidarnie z butelki, najpierw jednej, drugiej i kolejnej.
    Kończyłem już ćwiczenia, gdy mężczyzna w dojrzałym wieku zaintonował „O moja mamo, kochana mamo, ty wiesz, że stale ja kocham cię…”. Do tej piosenki, której słów ani melodii dotąd nie znałem dołączyli pozostali uczestnicy biesiady. Towarzyszące kobiecie dziecko w wózku z pewnością zapamięta tę melodię, a może nawet wyrośnie na topowego muzyka

  33. Saldo mortale
    24 września o godz. 16:52
    Cela sera un grand plaisir.

    PA2155
    Oczywiscie , ze masz racje. Ale to sa w zasadzie lagodne uwagi. Ja naprawde nie biore tego emocjonalnie. Chyba zaczne odczuwac sympatie do Saldo. Bez ironicznego usmiechu. Gdyby nie zadecie , ton profesoralny ex cathedra, szukanie wszedzie czytelnikow „Medrcow Syjonu” to czesc jego wpisow bylaby strawna. Co do parler français i terminu „en français” to ma on racje; ale gdy pisze „miedzy dwoma” to czasami jakas coquille wpadnie.( Opowiem kiedys, dlaczego tak sie mowi).. I zgryzliwoscia jest wylapywanie tego i zwracanie uwagi jak w przedszkolu. Mowie po francusku w miare poprawnie
    Np Saldo pisze „les douprelles constants”, Koncowka -elles wskazywalaby na rodzaj zenski, wiec nalezaloby pisac:”constantes”. Ot Wsio. Ale nie robilem zadnej uwagi, bo i po co.
    Chyba mialem dobry dzien, bo na wszystko patrze lagodnie.
    Ale sa rzeczy wazniejsze.
    Czy znasz Bat Ye’Or.
    Kupilem jej dwie ksiazki: Moïse i Le Dhimmi. Zanosi sie wspaniale
    Ale to nie ma nic wspolnego z artykulem Gospodarza.
    Dobrego dnia

  34. Jarosław Kaczyński jest człowiekiem bardzo ostrożnym, złośliwi twierdzą nawet strachliwym , który jak uczy nas historyczne doświadczenie, najlepiej czuje się pod pierzyną. Po co miałby w obecnej sytuacji w Polsce przejmować jakiś urząd państwowy, o którym dokładnie wie, że nie jest intelektualnie w stanie go wypełnić, to pozostanie tajemnicą złośliwych doradców, którzy go do takiego samobójczego kroku popychają .

  35. Matka…jest jedna…! krzyknął po latach młodzian z wózka…a miały być dwie flaszki w lodówce… odparła z pokoju matka…Tak sobie myślę prywatnie o matkach przy okazji spożywania alkoholu…

  36. ahasverus
    24 września o godz. 17:47

    tu na blogu sa rozni lingwisci i spece… nie bede powtarzac wpisu… moze moj angielski nie jest perfekcyjny, ale pozwolil mi na skonczenie studiow w Kanadzie i potem na autorstwo kilku kawalkow, ktore zostaly wydrukowane… czyli przeszly probe ognia… to tylko tyle… BTW zachowalem zdolnosci do czytania w innych, mniej popularnych jezykach europejskich, ale uzywam ich bardzo okazjonalnie i nie warto sie tym chwalic…

  37. tu sie operuje terminem „poliglota”, bez wymieniania jezykow, ktorymi sie wlada… albo sie jest „specem” od biologii lub chemii, bo przyjaciel z boku napisal, ze „jestes”…
    Oczywiście będąc anonimem można różne rzeczy o sobie twierdzić. A jak ktoś wymieni jakie zna języki, wtedy nie od rzeczy będzie podać w wątpliwość jego prawdomówność.

  38. ahasverus
    24 września o godz. 17:47
    „Corka Nilu”… brzmi jak tytul powiesci o starozytnym Egipcie… 🙂 moze kiedys siegne po to, chociaz nie jestem fanem religii w jakiejkolwiek formie…

  39. kruk
    24 września o godz. 18:01
    jestem skromny w tych stwierdzeniach i nigdy nie twierdzilem, ze jestem „poliglota”.. w naszych czasach znajomosc praktyczna angielskiego jest wystarczajaca…

  40. BTW zachowalem zdolnosci do czytania w innych, mniej popularnych jezykach europejskich, ale uzywam ich bardzo okazjonalnie i nie warto sie tym chwalic…

    Hihihi

    tymi innymi należy się nie chwalić, a ;

    chełpić, obnosić, przechwalać, puszyć, pysznić, wychwalać.

    Nie ma to jak wrodzona skromność.

  41. Spoko, spoko z tymi jęzorami 🙂
    Nie jest źle, dopóki nie znajdzie się jakiś fachowiec i zacznie przekonywać, że zna israelski 🙂

  42. PA
    Uwielbiam języki, nie jestem poliglotą, ale tez nie monoglotą. Historia języków była, gdy miałem czas, jedną z moich pasji.
    Po rosyjsku mówiłem, можно сказать.dobrze ok 20 lat temu. Teraz okazjonalnie. Co nie sprzyja.
    PS. To nie są książki o religiach. O historii prawdziwej i zakłamanej.

  43. ahasverus
    24 września o godz. 18:23
    ” To nie są książki o religiach. O historii prawdziwej i zakłamanej.”

    w opisie na Amazon bylo o wyjasnianiu tajemnic mniejszosci religijnych… musialbym to przeczytac, zamiast konfabulowac na zadany temat… 🙂
    ze znajomosci jezykow wystarcza mi umiejetnosc przetlumaczenia i sens wiadomosci…zaczalem uczyc sie jezykow dosc pozno, stad nigdy nie mialem szansy aby dojsc do poziomu „native speaker”… w krajach emigranckich takich jak Kanada i USA jest to wystarczajace, aby dobrze funkcjonowac w zyciu zawodowym…chociaz, zazdroszcze ludziom, ktorzy sa poliglotami…

  44. @adam100 24 września o godz. 18:10

    PA-skuda nie zna dobrze angielskiego – czego dowiódł m.in. nie dalej jak wczoraj, odpowiadając na pytanie @żabki. Z kolei teksty przeznaczone do publikacji zwykle przechodzą przez ręce zawodowego edytora/edytorki, który naprawdę doskonale zna się na rzeczy, po czym dość trudno jest rozpoznać własny tekst 😀

  45. P.S. Polskiego też za bardzo nie zna, bo jest zabawnie nieporadny.
    Ale za to „chwalby połnyje torby”… 🙂

  46. juz wielokrotnie proponowalem Babci, aby opublikowala swoje cv i wtedy zobaczymy na wlasne oczy jakie ma kwalifikacje… 🙂

  47. jak tez „wlasciwa i poprawna” wersje podpisu pod zdjeciem… 🙂

  48. @ahasverus – wybacz wtrącalstwo, ale na twoim miejscu trzymałabym się z daleka od SM. W realu tym bardziej.

  49. Na marginesie udaje, ze nie wie o jezyku i mowie Zabki, ktory jest w wydaniu Zabki li tylko umowa.

  50. no bo to Babcia z marginesu jest tym surowym i wymagajacym sedzia w roznych sprawach… Rewizorka… 🙂

  51. Na marginesie tylko przewija…..przewija, nastepnie „powija“. Pozostaje smiesznosc.

  52. wczoraj nie bylo „masturbacji” slownej z Mauro i wszystko sie spietrzylo dzisiaj.. 🙂

  53. PA2155
    24 września o godz. 18:47

    Ona wogole nie ma poczucia humoru.Taka jej karnacja, na marginesie, zeby nie bylo.

  54. PA2155 24 września o godz. 18:45

    „Wlasciwy i poprawny” przekład to taki,
    który (na przykład) nie pomija istotnych informacji.

  55. Saldo mortale
    24 września o godz. 18:50
    nie wiem, czy znasz taki wczesny zart filmowy Polanskiego, zrobiony jeszcze w czasie, gdy byl studentem.. bylo to o marzeniach babci klozetowej… 🙂

  56. Na marginesie
    24 września o godz. 18:51
    jakich?

  57. Kto z piszacych w blogosferze doswiadczyl interferencji jezykowej? Niedlugo, przy dozie szczescia doswiadczymy interferencji wirusowej.

  58. Buldogi pod dywanem… teraz już nawet nie pod, tylko na…

    Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski głosował przeciw „Piątce dla zwierząt”, za co został zawieszony w prawach członka PiS. Teraz oskarża partię o wpisywanie się w „narrację neomarksizmu”. (…)

    – To bardzo mnie smuci, że PiS, partia prawicowa jak sądziłem, której zawierzyłem, wpisuje się w wojnę ideologiczną, która się toczy w Europie. Narrację neomarksizmu ukrytego w wojującej ideologii ekologicznej, która ze zwierzęcia robi boga i dehumanizuje człowieka – dodał rozżalony Ardanowski.

  59. Na marginesie
    24 września o godz. 18:41

    nikogo nie oceniam, ale ta skromna „deklaracja”, aż się prosiła o komentarz 🙂

  60. oto wpis w pelnej krasie

    „żabka konająca
    23 września o godz. 6:22
    „„U.S. Assistant Secretary of State for European and Eurasian Affairs Victoria Nuland (C) and U.S. Ambassador Geoffrey Pyatt walk in the opposition camp at Independence Square in Kiev in this December 10, 2013, file photo. REUTERS/Vasily Fedosenko/Files””

    sprobuje, chociaz nie jestem tak edukowany w jezykach ja p. kruk
    zastepca Amerykanskiego Sekretarza Stanu do Spraw Europejskich i Euroazjatyckich v. Nuland (C) i Amerykanski Ambasador GP ida w obozie opozycji na Placu Niepodleglosci na tej fotografii z 10 grudnia 2013 r. , archiwalne zdjecie…
    to tyle z pamieci… nie mam czasu na retusz jezykowy.. cos takiego

  61. @PA2155 24 września o godz. 18:53

    Kompromitujące pytanie. Nie jestem twoją sekretarką.
    Jeśli nie znasz języka language, to skorzystaj sobie z Goooooogla albo co.
    Powodzenia!

  62. @adam100 24 września o godz. 18:55

    Je też nikogo nie oceniam, ale realia…
    Po to, żeby coś zamieścić w anglojęzycznych publikacjach wcale nie trzeba specjalnie znać języka, bo każdy szanujący się periodyk czy wydawnictwo po prostu ma własny personel edytorski. Ale tego PA-skuda ci nie zdradzi 😀

  63. @bezdomny

    Moim zdaniem znajomość holenderskiego jest powszechniejsza od znajomości izraelskiego.

    @wszyscy chętni niezrażeni.

    Pani z Oko.pres wskazała w ślad za swoim kolegą redakcyjnym na wątek wniosku o areszt dla kontrolerów ruchu [pełniących dyżur feralnego dnia] na lotnisku smolńskim.

    Ich ewentualne zaniedbania lekko nie pasują do tezy o wybuchu.

    Duet Mauro Rossi & Tejot mogą się spotkać z karnym niewypłaceniem premii.
    Znając wielką płodność tez Mauro oraz nadzwyczajną płodność antytez Tejot’a przejdą od wstępnego długiego allegro do largo i poprzedzając udziałem w seminariach z fizyki nieklasycznej.

    Zwracam uwagę, że newtonowska fizyka nie jest w sprzeczności z tezą, że Anioł zaniedbał i Szatanowi się udało skierować zwrot z ku niebu na ku piekłu mimo wcześniejszemu powierzeniu półzbawcy Polski Lechowi misji uratowania Polski przed cover Gomora. [według Mauro]

    Zbyszek zasugerował, że Jarek nieuważnie słuchał wskazówek z Góry.

    Jeśli w ławach kościelnych miało by być pustym co drugie miejsce, to tą bessę bardziej łagodził finansowo Zbynio i on ma większe poparcie. Zatem nowych wyborów parlamentarnych nie będzie, aż do draki związanej z liczeniem świętych przed 1 listopada i diabełków z oczami zanurzonymi w dyni.

    Sodomę Zbynio załatwił. Patrząc od strony Jarka jest 0:1

  64. PA2155
    24 września o godz. 18:53

    Niestety nie. Posiadalem kiedys kopie „szafy“ na 16mm. Chyba pisalem Ci w jaki sposob wygralem Pol 8, bez nakrecenia mm filmu. Wowczas powtarzalem: nasi przodkowie jadalii winogrona, a nam szczernialy zeby. Dzisiaj wstapilem do Galeries Lafayette i bez obawy zakupilem Muscat, oczywiscie w formie gron. Corka krytykowala zawartosc cukru, podniebienie corke.

  65. wg Babci nawet Conrad byl anglojezycznym analfabeta.. 🙂

  66. ale czekam na rewelacje babcinego cv… 🙂

  67. ze szczegolnym uwzglednieniem nauk scislych, a biologi w szczegolnosci…

  68. Obiektywna, szerokokatna Na marginesie. Smiechu nie warte.

  69. Saldo mortale
    24 września o godz. 19:12
    pozalowania godne…

  70. PA zaczyna rozkręcać interes z bordellem i proponuję Na Marginesie etat Puffmutter ale dopiero po przesłaniu rekomendacji, albo innej makulatury 🙂

  71. Szykuje się drobna, ale istotna zmiana w unijnych przepisach, która nie będzie korzystna dla Polaków

    Polskę może czekać drenaż przedsiębiorstw – ostrzega Marek Benio, wiceprezes Inicjatywy Mobilności Pracy (IMP), krakowskiego think tanku zajmującego się mobilnością pracy oraz delegowaniem pracowników. Zdaniem IMP ten drenaż polskich firm może spowodować drobna na pozór zmiana w definicji siedziby przedsiębiorstwa, którą Francja chce wprowadzić w nowej wersji unijnych przepisów dotyczących zabezpieczeń społecznych dla pracowników pracujących w ciągu roku w kilku krajach Unii. Ubezpieczeni są jednak tylko w jednym z nich, a konkretnie w państwie, w którym siedzibę ma ich pracodawca.

    https://www.rp.pl/Rynek-pracy/309239872-Francuzi-zaszkodza-polskim-firmom-i-ZUS.html

    Komentarze pod tekstem – dwie strony medalu:

    – Czyli podsumowując: Mamy tzw kryzys Corona w wyniku którego spanikowane rządy zatrzymują gospodarkę krajową. Dziesiątki tys ludzi traci prace, miliony tracą oszczędności łatając dziury po obniżonych wypłatach, firmy się zamykają, Francuzi nas sabotują w transporcie i tracimy pozycje lidera przez co drożeje transport a ludzie tracą pracę a na domiar złego rzekomo polski rząd likwiduje kilka galęzi rolnictwa likwidując kolejne miejsca pracy, doprowadzając do bankructwa kolejne przedsiębiorstwa, umacnia pozycje kilku branż niemieckich. Ponadto ten sam rząd decyduje się odejść od węgla mimo że nie mamy żadnej alternatywy w postaci choćby jednej elektrowni atomowej, rozbudowanych farm wiatrowych czy elektrowni wodnych. Rząd zajmuje się jednak losem zwierząt mając jednocześnie w d.. los ludzi o katastrofie ekologicznej oczyszczalni Czajki nie wspominając. Tymczasem po cichu chcą przepchnąć ustawę zwalniającą ich z odpoeidzialności gdyż kilka zroworozsądkowych osób już odkryło kilka przekrętów i naruszeń. Albo ja czegoś nie rozumiem albo jesteśmy zmanipulowani do granic absurdu i większośc Kowalskich nie radzi sobie z trzeźwą oceną sytuacji.

    – Z tym sabotowaniem w transporcie to bym nie przysadzał. Polakom też by się nie spdobało jakby nagle wiekszość transportu w Polsce przejeły ukraińskie ciężarówki w kiepskim stanie technicznym z kierowcami ledwo przytomnymi od braku snu, pracującymi za miskę ryżu i przekręcającymi tachometry żeby wyjść na zero.

  72. guzdra masz Recht. Holendrzy to dobrzy surfisci i kaicisci i komunikujemy między sobą bez znajomości israelskiego, i tak jest doskonale 🙂

  73. „Jak podają dziennikarze szwedzkiej rozgłośni radiowej, do Polski ze Szwecji miały trafić tysiące ton odpadów bateryjnych. „Czarna masa” znajdująca się wewnątrz baterii zawiera m.in. groźne dla ludzi i zwierząt cynk oraz mangan. Za większość nielegalnych wywozów ma odpowiadać firma uRecycle z Karlskogi znajdującej się na południu Szwecji.”
    Tak w praktyce wyglądała tran$formacja pana Balcerowicza. Była bez hamulców moralnych i patriotycznych.
    „Tran$formacja” to był również tytuł książki emigranta polskiego z Chicago.

  74. SM@
    Zęby Zczerniały Tak jak zbielały, zzieleniały. Ale żeby nie było ze się czepiam. Więcej nie będę. Juste pour te dire que l’inattention arrive à tout le monde. A szczerniały to język Mietka. Pisiljuka.
    Fonetycznie to każdy może. !!!

  75. @ahasverus 24 września o godz. 19:24

    Sczerniały. Całkiem tak, jak zbielały – chociaż odwrotnie 😉

  76. Aha,
    trzepiasz sie, i nie zrozumiales transkrypcji znanego pisarza i aktora, ktoremu moj kolega czytal ew, gdy tenze byl upojony.
    Na marginesie, zeby nie bylo….za uwagi w przyszlosci dziekuje de la montagne, comprujesz? Kiedys zejdziesz z czepaka przed blokowiskiem, cienkie mury. Krytykuj, poprawiaj, przeciez wiem, ze nie jestem idealo, nawet w polityce realo. Odszczekaj jeszcze posadzenie o klamstwo, bo druga fala nadchodzi.

  77. Aha,
    sasiadka wyszla z balia i sie podlaczyla.
    Bien a toi.

  78. Moze wyszla z Bali.

  79. @ahasverus 24 września o godz. 19:24
    errare humanum est, wg Seneki… bez tego swiat bylby nudny…

  80. PA2155
    24 września o godz. 19:37

    Nie bez powodu zapytalem o interferencje jezykow.

  81. woytek
    24 września o godz. 19:22
    „Jak podają dziennikarze szwedzkiej rozgłośni radiowej, do Polski ze Szwecji miały trafić tysiące ton odpadów bateryjnych.

    Faszystowski PiS daje licencje na import śmieci do Polski.

    Stad te wszystkie pożary i przekręty. Jak nie na SKOK-ach to na innych śmieciach i senator Bierecki coraz bogatszy 🙁
    Kasa bezpieczna w Liechtensteinie.

    Faszyści u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  82. bezdomny
    24 września o godz. 19:15
    jezeli kiedykolwiek w przyszlosci pomysle o tym interesie to zaproponuje adamowi pozycje szwajcara- naganiacza, bo bez tego biznes padnie… widzialem kiedys cos takiego w Hamburgu i Amsterdamie..

  83. @Szanowne koleżeństwo wszelkie płci ( jednorodnej a także mieszanej )
    oraz
    @ciury blogowe wpuszczone na salon ( czyli po-sistrzeńcy i pobratymcy płciowo tu bywający, a także po ślubie czystości )

    Bankster Microsoft ma plaówkę o nazwie Windows Update
    mającą na szyldzie:
    Wszystko jest aktualne
    a na drzwiach otwartych w rytmie 24/7 napis:
    Sprawdź aktualizacje

    Ja bym użył , ale jawniej zagrywki pokerowej:
    Sprawdź to

    Guru polskiej informatyki gasił niezadowolenie swoich studentów tak:
    Cieszcie się, że komputera nie wynaleźli Chńczycy!

    Redaktor i korektor to są zasoby ludzkie bardzo nieefektywnie przepłacane.

    No i jest polski przyczynek tej powszechnej niby-umiejętności czytania i niby-umiejętności pisania.

    Jeśli w polskim tekście jest kilka błędów pisowni i/lub gramatyki, to znaczy, że autor jest nasz a nie polskojęzyczny.

    Janusz Czapiński zrażony naszą naszością wycofał się z pola naukowego do hodowli kur. Nie wiem czy polnego, czy zagrodowego. Być może jest sąsiadem @legat’a.

    Gdy przejdzie pomysł polskich władz opodatkowania polskim podatkiem także polskich emigrantów, to podział na naszych oraz zdrajców stanie się wyraźniejszy, a byki stracą na wartości.

    Pokiełbasiło się wszystko i nie będzie już Jackowa i może nie być krwawej kiszki.

    Nie znikną ogłoszenia: Chłopaka na kebab poszukuję.

    Jest za to gospodraka neopeerelowska ( proszę nie poprawiać ).

    Npisał powyższe beneficjent mający dzięki rozporządzeniu o staruszkach 75+ pierszeństwo w poszukiwaniu szczepionki przecie grypie. Gdy zedrze buty zostanie zaszczepiony gratis po zdalnym umówieniu się na wizytę zatwierdzjącą naktóra się może czekać miesiąc.

    Piękną jest ta nasza polszczyzna codzienna.

  84. guzdra 24 września o godz. 19:03 do Bezdomnego: –Sodomę Zbynio załatwił. Patrząc od strony Jarka jest 0:1

    Guzdra,
    tego jeszcze do końca nie wiemy. Jeśli Jarek wejdzie do rządu jako wicepremier a Solidarna Polska dalej konsekwentnie będzie oponować w kwestii ustawy o bezkarności to masz rację. Do końca tego jednak nie wiemy bo jeśli Jarek posadę w rządzie oleje a ziobryści jednak będą głosować za ustawą futerkową i za ustawą bezkarnościową to będzie oznaczało, że to Zbynio został wdeptany w glebę.

  85. Na marginesie
    24 września o godz. 19:28
    Ups. A ja pisze na zebraniu i bez okularów. Głupio wyszło. Z i s tuż obok na aifonie.

  86. Hihihi

    Uosobienie subtelności, niezadowolony z naganiaczy

    – wiadomość rozesłana 🙂

  87. Nowa moda na osobiste poprawianie kształtu zębów pilnikiem do paznokci, to jak rozmowy koalicyjne na temat zmniejszenia rządu.
    Na początku może lepiej wyglądać, ale nieodwracalnie zaszkodzi.
    Pozostaje pytanie czy może być gorzej skoro lepiej już było

  88. Komisarz dla dobra Polski Kaczyński

    Panie Jarosławie Kaczyński.
    Jestem pod wrażeniem Pańskiego zaangażowania w budowanie dobra Polski. Cały czas słyszę, że dla dobra mojego kraju Pan podejmuje decyzje, ustala po nocach, co jest najważniejsze i kto jest tą nadzieją na lepsze. Cała polityczna Polska żyje Pańskim zatroskaniem i obserwuje, co też Pan wymyśli. Ciekawi są, kogo dla dobra Polski Pan awansuje, kogo odrzuci, bo się Panu nie podoba, bo jest zbyt samodzielny albo pamięta o tym, że mamy w Polsce Konstytucję?
    Nigdy nie ufałem Pańskiemu nocnemu życiu w atmosferze ciemnych sił sprawczych, prywaty i szczucia. Jednak jest!
    Będzie Pan komisarzem politycznym rządu dla dobra Polski.
    Tak było od 5 lat, ale teraz formalnie.
    Pańska nostalgia się materializuje. To wtedy komisarze ludowi byli w randze zastępcy do spraw politycznych, ale to oni rządzili, szczuli i donosili, nie mając innych ważnych zadań jak pilnowanie szefa. Pan to z pewnością pamięta osobiście i dokładnie, a także pewnie z przekazów wujków — morderców Polaków, którzy zapewnili Panu dobry start do kariery.
    Czym miałby się zająć komisarz jak nie bezpieczeństwem?
    Nie odbył Pan obowiązkowej służby wojskowej, ma Pan manię prześladowczą i lubuje się w tabunach emerytowanych żołnierzy GROM-u, którzy wszędzie Panu towarzyszą.
    Widać, że u Pana bezpieczeństwo jest najważniejsze.
    Komisarz bezpieczeństwa narodowego dla dobra Polski – jak to pięknie brzmi jak dostojnie, statecznie, odpowiedzialnie.
    Czyli jak zawsze treści odwrotne od praktyki.
    Oboje wiemy, że to wszystko dla dobra Polski, bo Polska według Pana, to Pan.
    W rzeczywistości chodzi o Pańskie bezpieczeństwo w procesie dalszego dzielenia Polaków, gwałtu wprowadzanego faszyzmu, zawłaszczania mediów, kontrolowanego Internetu, zniewolenia demokracji, całkowitego podporządkowania sobie służb, prokuratury i sądownictwa. W efekcie tego działania ma być ostateczne zniszczenie obecnie obowiązującej Konstytucji, która już teraz nie jest dla władz żadnym źródłem prawa.
    W tej atmosferze granatowa policja Szymczyka jest w stanie utrzymać porządek w czasie dalszej dewastacji państwa, wyprowadzania z Unii Europejskiej i zamachu PiS-mafii na finanse państwa, rezerwy złota, majątek i wszystko, co da się spieniężyć dla siebie i swoich partyjnych okupantów.
    Nie cofnie się te Pańskie solidarne porozumienie patologii i symulacji nawet od sprowadzania śmieci z całego świata dla spieniężenia podłych decyzji.
    Wszystko to oczywiście dla dobra Polski.
    Przypominam sobie, że ta władza mianowała już nadzorców na działanie każdej osoby decyzyjnej w państwie. Nawet w Izbie Skarbowej mamy kapelanów czuwających nad „duchem urzędu”.
    Panie Kaczyński,
    jestem pod negatywnym, ale jednak wrażeniem. Wprowadzić dwóch komisarzy duchowego i partyjnego na jednego decydenta, okradać naród z majątku i marzeń, a wszystko przy biernej postawie narodu, z którego zrobił Pan niewolników swojej propagandy — to jest miara Pańskiej najwyższej podłości.
    Panie Jarosławie Kaczyński,
    to nie jest Pański prywatny kraj, który Pan okupuje po swojemu przy wsparciu powołujących się na Boga gwałcicieli wiary.
    To, co Pan robi, nie jest dla dobra Polski, tylko dla zysków i swojej władzy, swoich najemników, nośników przemysłu pogardy dla człowieka i prawdy.
    Tu jest Polska demokracji konstytucyjnej, wzajemnej tolerancji i szacunku, miłości, w której każdy człowiek ma swoją niezbywalną godność i miejsce do życia.
    Może Pan całe noce do końca Pańskiego życia spędzić w tej fabryce wytwórni jadu narodowego, a i tak, zwyciężą ostatecznie marzenia młodych o przyszłości, a nie Pańscy bolszewiccy i watykańscy komisarze.
    To jest prosta prawda, którą czas zrozumieć.

    Adam Mazguła

  89. Jarosław Ka co pewien czas przechodzi przez wzmożenie moralno-polityczne i postanawia wtedy być przez chwilę ekstremalny – nie zgadzam się, ty albo ja, my albo wy – by po kilku tzw. rozmowach na Nowogrodzkiej wykluła się nowa idea. Dziś jest to idea objęcia przez Jarosława Ka stanowiska wicepremiera oraz idea utworzenia nowego ciała – Komitetu d/s Bezpieczeństwa i szefowania mu.

    Zastanawiam się co może oznaczać utworzenie tej nowej instytucji państwa. Jakie będzie miała zadania, cele, obowiązki?
    Zwykle tego typu komitety sa tworzone ad hoc, w jakichś trudnych sytuacjach. np po rewolucji, po udanym czy nieudanym zamachu stanu, w obliczu masowych ruchów wojsk nieprzyjacielskich, itp.
    Jak na razie nie ma oznak, że coś takiego się dzieje.

    Odnośnie tej nieistniejącej, zaprojektowanej przez polityków PiSu instytucji – Komitetu d/s Bezpieczeństwa nasuwa się szereg pytań – kto go sformuje, według jakiego prawa, kto uchwali takie prawo, jakie będzie miał kompetencje jego szef, itd.

    Nazwa komitetu nie jest sympatyczna, bo kojarzy się np. z Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego, Komisją Nadzwyaczajną d/s walki ze spekulacją, itd.

    Moim zdaniem jest to kolejny gwałtowny ruch przywódcy obozu politycznego prawicy, który ma zaskoczyć konkurentów, pokazać jego zdecydowanie, moc polityczną oraz moc sprawczą w zakresie bezpieczeństwa państwa, a ponieważ taki zakres jest zwykle nieskończenie szeroki, to Jarosław Ka, gdyby tylko chciał, uzyskałby pozycję nienaruszalną, dominującą w państwie (niewidzialnie, zza kulis), o raczej dowolnych niż ustalonych kompetencjach.

    W każdym razie polityka przywództwa prowadzona przez Kaczyńskiego przechodzi w fazę szarpaniny, zagarniania kompetencji i przeganiania niepewnych, czy nieposłusznych. Chaos.

    Czy Jarosław Ka da radę? Moim zdaniem na krótką metę – tak, z oporami, ale da radę. Ale na dłuższą metę?
    Jarosław Ka posiada wysoki poziom kompetencji w burzeniu, demontowaniu, wykluczaniu i skłócaniu. Budowanie, jednoczenie, porozumienie, konsensus – takich pojęć nie ma w jego słowniku politycznym.
    Pzdr, TJ

  90. Mazguła głupi jak but, zresztą jak każdy adam po secie 🙂

  91. bezdomny
    24 września o godz. 20:44

    moze go uszkodzono podczas sluzby w Iraku… polscy zolnierze tam sluzacy przeszli do historii wyasfaltowaniem dawnego Babilonu… 🙂

  92. Jak wynika z sondażu wykonanego przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”, aż 57 proc. Polaków popiera „Piątkę dla zwierząt”, czyli ustawę, która zakazuje hodowli zwierząt futerkowych i wprowadza ograniczenia dla uboju rytualnego. Wprowadzenie tych przepisów zaproponował prezes PiS Jarosław Kaczyński, który ma wkrótce zostać wicepremierem.
    Wynikami sondażu nie są zdziwieni politycy Lewicy, którzy – obok PiS i KO – głosowali za ustawą.

  93. Usteczka moje jak malinki.

    Masz smrodliwe pierdy. Mówiła ci żona ???

  94. Takie Déjà vu mnie naszło…

    Komitet Bezpieczeństwa Państwowego-Encyklopedia PWN
    ………………………………………………………………………………..
    „Komitet Bezpieczeństwa Państwowego, Komitiet gosudarstwiennoj biezopasnosti (KGB),
    organ państw. przy Radzie Ministrów ZSRR kierujący siłami bezpieczeństwa wewn. (policja polit., wojska wewn. i wojska ochrony pogranicza) i zewn. (wywiad i kontrwywiad, aparat dywersyjno-szpiegowski);
    utworzony 1954 po likwidacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR i usunięciu zwolenników Ł. Berii; na czele kolejno: I. Sierow (do 1958), A. Szelepin (do 1961), W. Siemiczastny (do 1967), J. Andropow (do 1982), W. Czebrikow (do 1988) i W. Kriuczkow (do 1991); do pocz. lat 60. podporządkował sobie wywiad wojsk. (Gławnoje Razwiediwatielnoje Uczrieżdienije, GRU) i gł. koncentrował się na zagr. akcjach kontrwywiadowczo-szpiegowskich; pod kierunkiem Andropowa KGB zdobył wpływ na politykę wewn. państwa sowieckiego i 1978 zrzucił już czysto nominalną zwierzchność premiera ZSRR; po zdominowaniu Minist. Spraw Wewn. zaczął współdecydować o przyszłości ZSRR, umożliwił przejęcie władzy 1982 przez Andropowa, a 1985 przez M. Gorbaczowa; w czasach pierestrojki i głasnosti możliwości niekontrolowanej działalności KGB zmalały; 1985 zatrudniał ok. 210 tys. etatowych konfidentów i posiadał ponad ćwierć mln żołnierzy wojsk wewn. i pogranicznych; po puczu moskiewskim VIII 1991 jego struktury zlikwidowano; jednocześnie prezydent Rosji, B. Jelcyn, utworzył Agencję Bezpieczeństwa Federalnego. Po rozpadzie ZSRR (XII 1991) w republikach sukcesyjnych powołano własne komitety bezpieczeństwa państw.; Jelcyn II 1992 utworzył federalne Minist. Bezpieczeństwa; na bazie zarządów KGB ustanowiono w Rosji m.in. Służbę Wywiadu Zagr., Federalną Służbę Graniczną, Służbę Bezpieczeństwa Prezydenta; XII 1993 Jelcyn powołał Federalną Służbę Kontrwywiadu, zastąpioną IV 1995 przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (Fiedieralnaja służba biezopasnosti), jej dyrektorem 1998–99 był W. Putin..”

  95. adam100 🙂 spoko spoko, nie unoś się, bo i tak nie masz szans wznieś się na idiotyzmu level, głównego matoła SM

  96. Usteczka ty moje jak malinki.

    Ty sobie wymieniaj subtelności z poliglotą, a twojej żonie współczuje. 🙂

  97. adam100
    24 września o godz. 21:04
    poliglotka to byla p. kruk, w opinii Babci… nie mozna przkrecac.. czytaj ze zrozumieniem 🙂

  98. @legat

    Zapewne odbierasz mój stosunek kiczowatego pajacowania dobrozmianowców oraz opozycjonistów. Ma stosunek do tego podobny do prognozy pogody. Ufam że jest atmosfera a nie pustka jak na Księżycu. Ufam, że oficjalnie mają w umowie o pracę wpisane { pogodynek | pogodynka } i niewiele więcej.

    Jedno jest silnie skorelowane. Bez względu na treść zapowiedzi pogody gdy żona wychodzi do fryzjera, to w czasie gdy jedzie windą rozpada się, czyli mnóstwo względnie równo sformatowanej wody zaczyna opadać w kierunku gruntu.

    Co do ( lizususostwo w doborze słów będzie teraz ) wodewilu, który jest PiSany na bieżąco, to rozczarowałeś mnie swym nienadążanie. Gdy nie wszystko wiesz, to szukaj baby szepczącej chłopu do ucha.

    Podzielam przekonanie ( nieśmiałe ) publicystów, że główną rolę w tym wodewilu gra Becia. Zbynio jest w ciągłej sprzeczności z Ojdyrem, który zwykle na karteczce podpowiada rodzaj i wymiar kary. A Zbynio ustawicznie na swojej karteczce pisze o drodze krzyżowej na Góre Telegraf i wtedy ta kępa babo podobna z tłustymi włosami jego aktywistka klaszcze. a przecie droga ma mieć takie werzchołki: Touń-Jasna Góra-skarbówka-ad libidum.

    Za tępy jestem aby zrozumieć moc uwodzenia jaką ma Beata Szydło.
    Nie mam wątpliwości, że Becia gra w kanale dla orkiestry przygrywającej postaciom wodewilu.

    Jedyny argument – i zapewne wystarczający – do zrozumienia tej babskiej mocy jest taki: Becia umysłem i sercem jest potomkinią Drzymały, który w rozpaczy się upił i zapłodnił bawarską katolicką wysłanniczkę mającą za zadanie nakłonienie do zdjęcia kół. Czyli nie jest mądrzejsza o dzieci będąc Matką Polaków.

    Beci nie trzyma się żadna anihilacja i prawdziwie po polsku łamała by nogi i ręce w obronie wiary katolickiej przed tymi którzy opuszczają co drugą sumę.

    Kaczyński i Morawiecki to faryzeusze gotowi za unijne dopłaty mordować nienarodzonych księży.

    Wierzę w ciebie legat. Umiesz stwierdzić, że to co widzisz, że to złudzenie.
    Snukerzysta kule uderza, ale to Pan w Niebiesiech subtelne krótkotrwałe fałdy na płótnie stołu układa.

  99. tejot
    24 września o godz. 20:42

    „Moim zdaniem jest to kolejny gwałtowny ruch przywódcy obozu politycznego prawicy, który ma zaskoczyć konkurentów, pokazać jego zdecydowanie, moc polityczną oraz moc sprawczą w zakresie bezpieczeństwa państwa, a ponieważ taki zakres jest zwykle nieskończenie szeroki, to Jarosław Ka, gdyby tylko chciał, uzyskałby pozycję nienaruszalną, dominującą w państwie (niewidzialnie, zza kulis), o raczej dowolnych niż ustalonych kompetencjach.”

    …to może być ten „ostatni etap”…

  100. PA2155
    24 września o godz. 21:09

    Uderz w stół a nożyce się odezwą.

    Pochwal się teraz francuskim!! Pourquoi ???

  101. Kaczyński w rządzie…gdzie kucharek sześć…a nawet degradacja…mógł być prezydentem…a nawet premierem…Wyobrażmy sobie Gierka w roli wice premiera u Jaroszewicza…nawet dubler… papież Benedykt od Niemca inaczej jest postrzegany…Tak sobie myślę prywatnie o wychodzeniu z cienia…gdzie jest autor..zawołali klakierzy…Teraz Duda będzie mógł używać zwrotu… ojcze sukcesu Jarosławie…prowadż…jam …skojarzenie noszenia teczki Bolka nie jest uprawnione…

  102. @bezdomny 24 września o godz. 19:15

    PA-skuda nawet mi się kojarzy z burdelmamą.
    Ale interes będzie rozkręcał na własną… rąsię.

  103. adam100
    24 września o godz. 21:15
    nie znam, niestety… tylko kilka slow, aby poruszac sie po lotnisku…
    to znow niedoceniona p. kruk… 🙂
    ale jak czujesz potrzebe, to pochwal sie sam… 🙂

  104. PA-skuda nawet mi się kojarzy z burdelmamą.
    Ale interes będzie rozkręcał na własną… rąsię.

    znow ta „rąsia” … burdelmama musiala byc rodzaju zenskiego… 🙂

  105. Usteczka ty moje jak malinki.

    Przejmij subtelnisia

  106. @ahasverus 24 września o godz. 20:24

    Jak na zebraniu to chyba i pod stołem?
    No to jesteś usprawiedliwiony. Nie daj się złapać!

  107. Interpelacja do pana prezesa PiS Kaczynskiego

    A jak, panie Prezesie ze swinia futerkowa? –
    w swietle ustawy, która zakazuje hodowli zwierząt futerkowych i wprowadza ograniczenia dla uboju rytualnego.

  108. @ahasverus 24 września o godz. 20:24

    tylko zeby nie zlapali z ta „„rąsia”’….

  109. Burdelmama musiała być rodzaju żeńskiego…
    Owszem i dlatego PA tak doskonale pasuje do tej roli.
    Magiel-esse oblige.

  110. Basiu N.,
    „leją naszych” najwyraźniej 😉 , i to łepek co do tej pory zarobił tylko 1000 funktów, na dodatek z kryształkiem w lewym uszku. No co to się porobiło! Koniec Świata.

  111. JA JESTEM JAK NAJBARDZIEJ RODZAJU MESKIEGO..
    a magiel to domena Babci z marginesu.. 🙂

  112. legat
    24 września o godz. 21:30

    Wyprzedziłeś mnie 🙂
    Właśnie chciałam o tym pisać . To dopiero łepek . Ale mam nadzieję, że nie będzie tak do końca. Bo to dopiero byłaby sensacja. Zaczynają znów – zobaczymy.

  113. PA-skuda wrzeszczy majuskułami, że jest na pewno rodzaju męskiego…
    No właśnie – jeszcze jeden powód, żeby w to wątpić.

  114. tylko kto sie przejmuje babcinymi marginalnymi „watpliwosciami”? 🙂

  115. Korekta:

    nie spłpdził wysłanniczkę
    a zapłodnił.

    ***

    Jeszcze bardziej nie na temat!

    Polecam zacytowany tekst w komentarzu

    https://passent.blog.polityka.pl/2020/09/24/ostatni-etap-tour-de-pologne/#comment-940575

    Ukraińcy wyprą polskich tirowców.

    Być może ( przypuszczam ) Ukrainki wyparły już polskie tirówki.
    ( Nie mam prawa jazdy. Nigdy nie miałem auta.
    Jeżdżę kolejami bo na torach i bandytów i i idiotów jest zdecydowanie mniej. )

    U.pi.e.r.d.l.iw.i.i.e zubożam myśl polityczną:

    1. Forsa
    2. Forsa
    3. Forsa

    Powinienem sobie wybrać mniej wzniosły blog, bo nie wiem co Bracia Karamazow zamierzali wobec Olgi Tokarczuk.

  116. @PA2155 24 września o godz. 21:40

    No jak to kto? Ty, ty i tylko ty.
    Co widać, słychać i czuć.

  117. Na marginesie
    24 września o godz. 21:50

    to tylko tak dla zgrywy, FYI? 🙂

  118. @guzdra 24 września o godz. 21:41

    Ale przynajmniej zauważyłeś ten odnośnik. Sokole oko!

    W polskich kebabach pracują Ukrainki – bo ich polscy odpowiednicy poszli na Berlin. Euro non olet.

  119. @PA2155 24 września o godz. 21:52
    Oh yeah?

  120. Na marginesie
    24 września o godz. 21:50
    gdybys nie zaczepiala, to dla wlasnego spokoju ducha, zostawilbym cie w spokoju…no, ale jezeli cie to rajcuje…

  121. @PA2155 24 września o godz. 21:56
    Uh huh. A jedzie mi tu czołg?

  122. PA2155
    24 września o godz. 21:40

    W blogosferze towarzystwa sie nie wybiera. Pogubilem sie w tym pseudointelektualnym bagnie. Jedno jest pewne, to nie byly blokowiska, lecz czworaki. Tyle nienawisci nie postrzegalem dotychczas w tym nibytowarzystwie. Z marginesu na czolowke. Tak sie przynajmniej wydaje. Gdzie sa jej larmlajantne czworakowe przyjaciolki.

    Przepraszam Cie za tych blogomatolkow szukajacych za wszelka cene kolejnych 30 sekund w blogosferze.

  123. Na marginesie
    24 września o godz. 22:00
    „Uh huh. A jedzie mi tu czołg?”

    well, wielokrotnie proponowalem zdroworozsadkowy rozejm, podobnie jak niektorzy twoi blogowi znajomi.. to chyba ty bylas taka pryncypialna… if so, enjoy… 🙂

  124. Saldo mortale
    24 września o godz. 22:02
    nie chce moralizowac, ale jeszcze kilka lat temu niektore takie teksy wycinano z urzedu… niech tak bedzie… to zawsze obosieczna bron…

  125. Mówicie, że PAździerz ma dużo kobiecości w sobie?
    W wojsku to nie był komplement, ale na blogu… 😉
    Ta namolność, groteskowe demonstrowanie „niezależności”, a przy tym klejenie się do każdego, kto rzuci dobre słowo, przy tym trochę rozregulowane emocje… Hmm…
    W sumie plus. Kobiecość nie jest powodem do wstydu.
    Maskowanie jej mizoginizmem? Tak, to jest minus.

  126. Przodowniczka Na marginesie nie zna Berlina i tureckich przedsiebiorstw rodzinnych. Nawet w pralni nie znalazlaby miejsca. Zajete przez migrantki i migrantow z innych regionow. Pozostaloby jej sprzatanie, potem po nauce jezyka i przyuczeniu do zawodu kariera pomocy w opiece seniorow (Altenpflegehelferin). Jesli ktos widzi inne opcje w Berlinie dla Na marginesie, to chetnie podejme polemike. Powyzsze zajecia wynagradzane sa placa minimalna , 9,50€ za godzine. Czynsz 600€, niewiele zostaje na zycie.

  127. @GajowyM. 24 września o godz. 22:09

    Nie tylko to. Te nieustanne maglowe ploty, insynuacje, podszczuwanie krygowanie się przed blogowiskiem… W sumie to jednak sporo tego jest.
    A to wszystko takie… kobiece 😀

  128. Wikidajlo to chyba otarl sie zawodowo o LWP … ten wyrafinowany zart koszarowy…definicje w stylu wojskowym, w punktach… plomienne obrony LGBT… krasnienie, gdy lewy lub legat pochwala… duzo dobrego…

  129. @SM

    Najbardziej „larmlajantny”(larmoyant = płaczliwie sentymentalny, ckliwy w rozczuleniu nad sobą) jest akurat twój (chwilami) wierny giermek PAździerz, chociaż się od niego opędzasz 🙄

  130. A to wszystko takie… kobiece

    ona podobno pisze o mnie, a tak po prawdzie jest to jej autoportret blogowy…moze nie kobiety, ale infantylnej paniusi…

  131. PA2155
    24 września o godz. 22:09

    To nie sa nawet zamaskowani humanisci. Walcza z PiSem li tylko werbalnie, li tylko w blogosferze i li tylko pisowskimi metodami. Empatia mieszane z agresja swiadczy tylko nich. O podlaczajacych sie rowniez. Prymarne blogomatolki na wycieczce do wesolego miasteczka.

  132. a tu powyzej kipi i tetni zycie blogowe
    Noch a Male hot sie, darft di wissen
    As alla Naechet thit sie sech bapischen
    na rozowo jak o 5 nad ranem w rzezni

  133. @Na marginesie

    Tego już nie chciałem wymieniać, ale to jeden z głównych plotkarzy i maglowych. Niestety, facetom ta cecha wcale nie jest obca, choć woleliby, żeby charakteryzowała tylko kobiety.

  134. @GajowyM. 24 września o godz. 22:16

    Ale za to z @ahasverusem on by się chętnie pointegrował w realu…
    Nawet pod mostem. Dziwne są te blogowe konfiguracje.

  135. Pointegrowałby się, bo może lubi sado-maso, a @ahasverus ma te możliwości.
    Jeśli znasz „Maratończyka”… 😉

  136. GajowyM.
    24 września o godz. 22:16

    Myslalem, ze majac poczucie humoru masz wiecej charakteru, ktory Cie oddala od pozycji blokowego Wydrwidebu.
    Popraw sie i nie udawaj „pasozyta“, bo stac Cie na wiecej niz laczenie do szeregu zbiegowiska gawiedzi… , ktora nie wie co z soba poczac.

  137. @GajowyM. 24 września o godz. 22:18

    Stereotypy, oczywiście. Ale zabawne, jak gwałtownie reagują.

  138. Saldo mortale
    24 września o godz. 22:18

    zabawne jest to czytanie na opak… 🙂 juz nawet nie miedzy wierszami…

  139. Wow, @SM chce mi wjechać na ambit 😀
    Poczekam do wrażeń z integracji pod francuskim mostem 😉

  140. PA,

    juz wiem, gawiedz jest po prostu zazdrosna i zakompleksiona. Brak jej wyksztalcenia, zawodowego doswiadczenia, brak sukcesow, cokolwiek to znaczy. To wszystko jest deprymujace i generuje agresje. Gdyby mogli glosowac, to oczywiscie byliby za kara smierci. Blogosfera pokazuje jak jestesmy przecietni lub mniej niz przecietni. Wstydze sie za nich.

  141. Wikidajlo:
    wracajac do tej wojskowej „kobiecosci”… moze miales jakies doswiadczenia w tym zakresie jako zolnierz LWP… zycie w koszarach albo w wiezieniu musi byc katusza… 🙂

  142. Jedna moja znajoma pytana, czy umie po francusku, odpowiadała, że tak, ale się wstydzi 😳

  143. @GajowyM. 24 września o godz. 22:22

    Nie znam, ale przeczytałam fabułę. Do połowy, bo zakręciło mi się w głowie.
    Babe? Diamenty? Nazi? Shell? Seppuku???? !

  144. GajowyM,

    Ciebie mozna jeszcze uratowac. Tylko zaniechaj projekcji prosze.

  145. @GajowyM. 24 września o godz. 22:29

    “All books can be indecent books but recent books are bolder
    For filth, I’m glad to say, is in the eye of the beholder,
    When correctly viewed, everything is rude
    I can tell you stories about Peter Pan
    Or the Wizard of Oz, that’s a dirty old man!”

  146. GajowyM

    Po tym wpisie z latrynowym akcentem Na marginesie niestety nie Ma dla Ciebie ratunku: czytajac; mozliwosci resocjalizacji.


    GajowyM.
    24 września o godz. 22:29
    Jedna moja znajoma pytana, czy umie po francusku, odpowiadała, że tak, ale się wstydzi

  147. Wikidajlo:
    musisz jej opowiedziec film, scena po scenie… stary ale jary.. 🙂 jest tez ksiazka.. 🙂

  148. Nie mówiłem, że namolny?
    I jeszcze chciałby trochę wrażeń z wojska albo więzienia, znaczy sam taki grzeczniutki tchórz i niedojda, że swoich nie posiada 🙁
    Ale po co molestować bywalców tego blogu, skoro tyle jest stosownej literatury 🙄

  149. @Gajowy, jeszcze masz szansę, chwyć się brzytwy!
    @Salto Mentale coś do ciebie poczuł.
    Może pod mostem zechciałby się pointegrować?

  150. Saldo mortale
    24 września o godz. 22:33
    moze to zart koszarowy… zaraz sie wszyscy zachrumkamy jak wieprzek…

  151. Dlaczego niektorzy kokietuja w blogosferze zlym stylem lub brakiem stylu. Folwarki opustoszaly wprawdzie, folwarczni zostali….

    Saldo misjonarzy wlasnych kompleksow jest niestety ujemne. Przodownicy oraz jedna Przodowniczka samozapatrzeni, przekonani o swoim IQ schodzac o poziomu TWA i poziomu „Poczytaj mi mamo „ daja sie wyprowadzic z rownowagi byle czym, byle kiedy, byle gdzie. Po czym ciagle narcystycznie przekonani o stylu…???

  152. I jeszcze chciałby trochę wrażeń z wojska albo więzienia, znaczy sam taki grzeczniutki tchórz i niedojda, że swoich nie posiada

    chyba jestem hetero, az do przesady… ale, jak musisz to opowiedz… 🙂

  153. Latrynowy akcent?!
    Co te wieprzki mają we łbach?
    Ahasverus umie po francusku i wcale się nie wstydzi 😎

  154. Wikidajlo:
    no i kto tu ciebie „molestuje”? sam sie narzucasz… 🙂

  155. @GajowyM. 24 września o godz. 22:38

    No właśnie nie wiem, co oni mają we łbach.
    Jak w tej piosence…

  156. Skad tyle zazdrosci u folwarcznego Paku?

  157. zestawiam dwie rzeczy
    GajowyM.
    24 września o godz. 22:29
    Jedna moja znajoma pytana, czy umie po francusku, odpowiadała, że tak, ale się wstydzi

    GajowyM.
    24 września o godz. 22:38
    Latrynowy akcent?!
    Co te wieprzki mają we łbach?
    Ahasverus umie po francusku i wcale się nie wstydzi

    tu ktos chyba ma ostrego Alzheimera…

  158. Saldo mortale
    24 września o godz. 22:42

    gdyby Babcia miala troche inteligencji, to by dawno, dla przyzwoitosci, spasowala… a tak to brnie, myslac, ze wygra te pyskowke…

  159. tejot

    „Zastanawiam się co może oznaczać utworzenie tej nowej instytucji państwa (Komitetu Bezpieczeństwa). Jakie będzie miała zadania, cele, obowiązki?”

    Z tego co przeczytałem wynika, że ów Komitet ma chronić premiera przed zagrożeniami płynącymi ze strony jego ministra spawiedliwości. Głębszych powodów jego powołania oraz innych celów, zadan oraz obowiązków bym się nie doszukiwał.
    Natomiast nazwa Komitetu jest na miarę fascynacji i fantazji jego szefa.

  160. Pak obudzil sie o 20:50 h. Czas na spoczynek. Dobrej nocy folwarcznym protagonistom i protagonistce zycze.

  161. Lord protektor do @GajowyM. Ciebie mozna jeszcze uratowac.

    Gajowy M.,
    no nie daj się prosić, daj się uratować, no daj!

  162. PA
    Pyskowki sie zawsze przegrywa , nawet jesli sa trescia zycia Na marginesie. Ona to dobrze wie, prymarna kokieta.

  163. Lektura na noc…..

    Wspolczesne dzienniki zmienily oczywiscie tenor politycznego felietonu, pozostaje pytanie czy zmienily kierunek swoich wywodow na temat Izraela, widoczny w forach internetowych, listach czytelnikow do redakcji…Szczytem byl zapis w Focus Online; Izrael grozi s a m o o b r o n a. Fakt uzbrojony po zeby Izrael broniacy sie przed rakietami budowanymi na pracach recznych w szkole podstawowej stanowi zagrozenie dla swiata. Latwo jest zauwazyc, ze postawy antysyjonistyczne pozbawione sa zapachu lat 33-45. Agresja przemieszczona jest tu nie tylko zjawiskiem psychologicznym, lecz czesto celowym zabiegiem. W ten sposob mozna pozbyc sie przeciez, chociaz czesciowo wlasnej winy lub leku wynikajacego z pasywnej postawy nas samych lub naszych przodkow podczas Holokaustu i latach powojennych do 68, badz 89 roku.
    Dlaczego obsesyjna krytyka Izraela przy kazdej ekskursji do wydarzen Trzeciej Rzeszy jest na porzadku rzeczy? Skad biora sie te bezrefleksyjne asocjacje? Z pewnoscia nie chodzi tu o Izrael, lecz o wlasne obsesje. Obsesje pielegnujace ofiary? Czy chodzi naprawde o ofiary ofiar? Antysemityzm po Oswiecimiu nie mial szans na tworzenie mainstream. Niechec do Zydow mozna jednak wyrazic inaczej: np. Izrael jest sztucznym tworem na zrabowanej ziemii za wyludzone pieniadze. Jest to wariant klasycznej postawy antysemickiej; Zydzi jako krwiopijcy i pasozyci. Sztuczny twor explikuje zasadnosc dalszego istnienia.

  164. Saldo mortale
    24 września o godz. 22:48
    aby byly tylko oparte na bardziej sensownych zalozeniach… one sa jak papierek lakmusowy… pokazuja wnetrze… 🙂

  165. @PAździerz

    Możesz mi wyjaśnić, co zrozumiałeś z tego zestawienia i co cię tak bulwersuje?
    O czym ty myślisz cały czas?
    Wiem, że nie jesteś poliglotą, a nawet z polszczyzną masz problemy, choć nie tak wielkie jak twój rycerz, ale po jakiemuś chyba umiesz?
    Poczucie humoru i rozumienie abstrakcyjnych oraz absurdalnych żartów jest też pewną miarą inteligencji.

  166. Nie ja jeden wącham , czyli gonitwa mysli od pawla do gawla . Wszystko w kulturze popularnej .

    „Instalacja „Zatrute źródło” Jerzego Kaliny została oficjalnie odsłonięta w czwartek na dziedzińcu Muzeum Narodowego w Warszawie. „Zatrute źródło” ma być odpowiedzią na rzeźbę Maurizio Cattelana „La Nona Ora” z 1999 roku, która prezentowała papieża Jana Pawła II przygniecionego przez meteoryt.

    W przypadku „Zatrutego źródła”, głaz jest trzymany przez papieża nad czerwoną wodą.

    – Od wielu lat miałem sobie za złe, że na tę instalację czekałem tak długo. Wybrałem to miejsce, bo jest tu woda, która ma rozbudowaną symbolikę. Źródło, chrzest w Jordanie, Morze Czerwone, wreszcie – Morze Martwe. Źródłem jest też nasz dom, rodzina, w których jest zapisana nasza kultura – tłumaczył Kalina podczas czwartkowej uroczystości.

    – Dziękujemy Jerzemu Kalinie, że instalacja jest tak żywo obecna w kulturze popularnej – komentował p.o. Dyrektora MNW dr hab. Łukasz Gaweł, prof. UJ.
    Kultura popularna … niech czytelniczki Faulknera mi wytlomacza ( tu nie ma literowki ) czy to chodzi o gipsowe pieski , kolorowe baloniki i pileczki na gumkach

  167. @legat

    Wiem, że to wielki dla mnie zaszczyt, ale nie jestem godzien.
    Jeszcze się uda i potem wszyscy będą chcieli, a lord protektor przecież w grupie ryzyka i nie należy go osłabiać.
    Jak się na dodatek zapuści do tej zadżumionej Francji… 🙄

  168. @Bar Norte 24 września o godz. 22:45

    Ale skądinąd to żadne przepisy konstytucyjnie nie przewidują utworzenia takiego stanowiska. Czyli wuc jak zwykle działa na rympał.

  169. @olborski

    Autor wyjaśnia WP, że w jego pracy papież zza grobu unicestwia nowe formy komunizmu, które pojawiają się w Polsce. Chodzi m.in. o LGBT.

    Ten głaz ze styropianu, tak lekko i bez widocznego wysiłku dźwigany przez papieża nie wyraża żadnej ekspresji i nie budzi emocji, w przeciwieństwie do dzieła Cattelana.
    Litość budzi co najwyżej papieska sutanna, jak na jakimś zombie prosto z krypty 🙁
    Niech już ten Kalina robi swoje schody. Widziałem, że mali chłopcy lubią się tam bawić samochodzikami.

  170. Legat

    A jednak 18-latek !! On en mecz będzie pamiętał zawsze – wygrał ze swoim idolem.To z pewnością talent i wytrzymał napięcie.

  171. @olborski 24 września o godz. 22:56

    Jak jest tu woda… no to rzeczywiście. Bo w szczególności to wodę można lać.
    A w wodzie jeszcze można prać. „Łociec, prać?” – i mamy motyw patriotyczny.

    Doprawdy, niespożyty natłok skojarzeń u Kaliny.
    Co to ona w dodatku rosła z liściem szerokim.

  172. Papież chroni bryłę polskiego węgla przed zalewem czerwonej ideologii. Przejmujące. Odważne.

  173. Wikidajlo
    zartow koszarowych zupelnie nie rozumiem, tak jak twoich glupich aluzji…to na pewno nie sa „zarty abstrakcyjne”…. nie wiem, jaki z ciebie poliglota, bo juz pouczales co poniektorych na temat niemieckiego i angielskiego… i nie powtarzaj cudzych fraz… „poliglota ” to byla p. kruk, bohaterka pozytywna Babci… czytaj z wieksza uwaga..
    nie wiem, gdzie sklasyfikowac ciebie w sprawach inteligencji.. sa rozne kryteria..

  174. Wikidajlo
    a poza tym, prosilem ciebia, abys sie odczepil… czy mam uzyc innego slowa?

  175. @Paździerz,

    gdzie zidentyfikowałeś żart koszarowy? Oświeć mnie.

  176. ciebie, aby sie nikt nie przyczepil…

  177. Na marginesie

    „Ale skądinąd to żadne przepisy konstytucyjnie nie przewidują utworzenia takiego stanowiska.”

    Na mocy ustawy ustawy o Radzie Ministrów organizacja pracy rządu, w tym powoływania komitetów, należy do kompetencji premiera. To reguluje statut i regulamin przyjmowany drogą rozporządzenia.
    Tak więc powołanie komitetu strzegącego pana Mateusza przed panem |Zbyszkiem nie jest problemem formalnym tylko politycznym.

  178. Bar Norte
    24 września o godz. 22:45
    tejot

    „Zastanawiam się co może oznaczać utworzenie tej nowej instytucji państwa (Komitetu Bezpieczeństwa). Jakie będzie miała zadania, cele, obowiązki?”
    Z tego co przeczytałem wynika, że ów Komitet ma chronić premiera przed zagrożeniami płynącymi ze strony jego ministra spawiedliwości. Głębszych powodów jego powołania oraz innych celów, zadan oraz obowiązków bym się nie doszukiwał.
    Natomiast nazwa Komitetu jest na miarę fascynacji i fantazji jego szefa.

    Mój komentarz
    Ostatnie zdanie jest szczególnie celne. Jarosław Ka jest zorientowany paranoicznie wobec kwestii państwa, służb specjalnych, agentów, tzw. śpiochów, szpiegostwa różnego rodzaju, spisków, zamachów, tajnych zgromadzeń, kanałów przerzutowych, itp.

    Co nie oznacza, ze jest on specem od tych spraw. Raczej amatorem o wybujałych ambicjach i młodzieżowej przygodowej wyobraźni.

    Najprawdopodobniej chwyt z utworzeniem Komitetu d/s bezpieczeństwa, to zagrywka wyprzedzająca wobec Ziobry. Bardzo krytyczna jeśli chodzi o funkcjonowanie Komitetu i stan równowagi politycznej, jaki Kaczyński usiłuje osiągnąć pomiędzy jego protegowanymi, a ich rywalami. Zagrywka ta zapowiada chwiejność, a nie równowagę.
    Pzdr, TJ

  179. Wikidajlo, wez ty sie odp…l … moze zrozumiesz…
    wszystkie twoje zarty sa na tym samym poziomie.. ale skorzystaj z rady… dla spokoju..

  180. PA-skuda bardzo prosi, żeby się wszyscy odczepili…
    I przewijali komentarze, w których PA-skuda im ubliża.
    Bo w razie czego to on(a) użyje… czegoś tam.
    Swoich wdzięków no doubt.

  181. Babci z marginesu radze dokladnie to samo.. i bez tych „czolgow”… i chamskich aluzji i konfabulacji..

  182. @Bar Norte 24 września o godz. 23:18

    Zaraz, zaraz… czyli formalnie to pan Mateusz mianował kacza
    do ochrony przed panem Zbyszkiem?
    Niesamowite…

  183. wszystkie twoje zarty sa na tym samym poziomie.

    Wiem, że ich nie jarzysz, ale to przecież nie jest powód do agresji 🙄

  184. @GajowyM. 24 września o godz. 23:23
    On jest slow on the uptake, to fakt.

  185. Na marginesie

    „Zaraz, zaraz… czyli formalnie to pan Mateusz mianował kacza
    do ochrony przed panem Zbyszkiem?”

    Dokładnie tak – innego powodu nie ma. Z tym, że to jest działanie bezowocne bo skoro Kaczyński jako szef partii rządzącej nie potrafił się uporać z koalicjanetem to jakim cudem może się z nim uporać jako wicepremier?
    Odczytuję to wyłącznie jako porażkę Kaczyńskiego wynikajaca po prostu z bezsilności.

  186. Wiem, że ich nie jarzysz, ale to przecież nie jest powód do agresji

    obojetne, skieruj ich do tych, ktorzy „jarza”… ze mna marnujesz energie… 🙂

  187. nie „ich” a je…

  188. BTW nikt cie nie zapraszal do dzisiejszej „dyskusji” i prezentacji „zartow”…

  189. tejot

    Nazwa komitetu ma nadać jakiś pozór powagi działalnosci, która się będzie de facto sprowadzać do prób kontrolowania Ziobry.
    No i oczywiscie ma osłodzić prezesowi Kaczyńskiemu porażkę polityczną ktorą poniosł w walkach frakcyjnych z Ziobrą.

  190. @Bar Norte 24 września o godz. 23:28

    Bo najważniejszy jest ten rozmach w polityce!
    Najpierw piaskiem w oczy, potem zomowcom między nogi…
    A na koniec zabrać wszystkim łopatkę i wiaderko.

  191. nikt cie nie zapraszal do dzisiejszej „dyskusji”…

    Wow! Pierwszy blogowy podsrywacz i prowokator pozwala na komentarze tylko za zaproszeniem?
    Nie wiedziałem 🙁
    Gdzie można się ubiegać o ten zaszczyt?

  192. Bar Norte
    24 września o godz. 23:18
    Na marginesie

    „Ale skądinąd to żadne przepisy konstytucyjnie nie przewidują utworzenia takiego stanowiska.”

    Na mocy ustawy ustawy o Radzie Ministrów organizacja pracy rządu, w tym powoływania komitetów, należy do kompetencji premiera. To reguluje statut i regulamin przyjmowany drogą rozporządzenia.
    Tak więc powołanie komitetu strzegącego pana Mateusza przed panem |Zbyszkiem nie jest problemem formalnym tylko politycznym.

    Mój komentarz
    To jest chwyt prawny bardzo podobny do utworzenia Podkomisji smoleńskiej przez Macierewicza jako ministra.
    Macierewicz nie mógł utworzyć komisji, ponieważ komisja już jest. Lecz ustawa daje mu prawo do powołania podkomisji i co ciekawe taka podkomisja wedle ustawy może być tylko komisją niższego szczebla powołaną do wypełniania zadań, jakichś szczegółowych rozpracowań zamówionych przez Komisję. Ustawa tego nie precyzuje słowo w słowo, tylko normalnie opisuje – językiem prawniczym, co dla PiSowców nie jest żadną przeszkodą do dokonywania machlojek prawnych.

    Macierewicz skorzystał z tej „niedokładności” i powołał prywatną podkomisję, która zgodnie z prawem jest podkomisją państwową.

    Dokładnie taką ścieżką „prawną” idzie Kaczyński – powołanie prywatnego biura, obserwacyjno-śledczego, które będzie nadawało samo sobie państwowe uprawnienia.
    Macierewicz tworzy chaos, ale Jarosław Ka mu w niczym nie ustępuje w tej materii.
    Pzdr, TJ

  193. wikidajlo
    nie karz mi „jarzyc” twoich zartow… one dla mnie sa i beda koszarowe… 🙂

  194. .. i skorzystaj z rady…

  195. @tejot 24 września o godz. 23:38

    Czyli to biuro kacza będzie czymś analogicznym do pod-komisji?
    A nie jakimś organem nadrzędnym?

  196. Bar Norte
    24 września o godz. 23:28

    „Odczytuję to wyłącznie jako porażkę Kaczyńskiego wynikajaca po prostu z bezsilności.”

    Uważam że to nie całkiem jest tak, że to z bezsilności.
    Kaczyński wie że to dla niego „ostatni etap”.
    Wykorzystał publiczne wypowiedzenie posłuszeństwa przez Ziobrę i położył łapę na tzw. resortach siłowych, co da mu niekontrolowane możliwości (wygodne alibi działania już jako premiera a nie szeregowego posła) do neutralizacji wszelkiej maści ziobrystów, gowinistów i innych takich.
    Dni Ziobry są tak czy owak policzone.

  197. @Piotr II 24 września o godz. 23:46

    Ale chaos kompetencyjny będzie tam chyba nie do ogarnięcia

  198. tejot

    Komitety Bezpieczeństwa mają ciekawą historię.

    Pierwszym znanym mi był francuski Komitet Bezpieczeństwa (Publicznego) utworzony w 1792. Ten komitet pełniący funkcje policyjne realizował politykę jakobinów. Oczywiście politykę bezwzgladnego terroru wobec opozycji zwanej kontrrewolucją.

    Na tym przykładzie widać w jakich sytuacjach tego typu organy były powoływane.
    To chyba nie wpadło do głowy tym, którzy prezesowi Kaczyńskiemu taką nazwę zaproponowali. No chyba, że to akurat prezesa pomysł.

  199. GajowyM.
    24 września o godz. 23:08
    „Autor wyjaśnia WP, że w jego pracy papież zza grobu unicestwia nowe formy komunizmu, które pojawiają się w Polsce. Chodzi m.in. o LGBT.”
    ………………………..
    Jako rezolutny enpassanciarz .., czy bylbys uprzejmy mi wyjasnic , czy to chodzi o to , kto ma prawo kapac sie w Morzu Czerwonym .. komunisci , czy elgiebetowcy ?
    Ci drudzy to podobno nie sa ludzie a tylko jakas nieokreslona , niewiadomego(?) pochodzenia ideologia .
    Czy ideologia moze sie kąpac bez kamizelki ratunkowej ? ( To dlatego , ze wiekszosc a moze wszystkie – ideologii kreci sie , niebezpiecznie blisko teorii )
    Morze Czerwone wg Kaliny pewnie moze byc nawet przesolone ale mnie jakos kojarzy sie z ..
    z teoria , ze..
    Ty bedziesz panna (…. )przy wielkim dworze
    A ja bede ksiedzem , w bialym klasztorze ( wszystko ok. ostanio nic ..)

  200. Basiu N.,
    ciekawe jak się jego kariera dalej potoczy. Jak się nie zachłystnie to może coś z niego będzie.

  201. Na marginesie
    24 września o godz. 23:49

    „Ale chaos kompetencyjny będzie tam chyba nie do ogarnięcia”

    …Kaczyński jest mistrzem w tworzeniu i zarządzaniu chaosem…

  202. Piotr II

    „(Kaczyński) położył łapę na tzw. resortach siłowych, co da mu niekontrolowane możliwości (wygodne alibi działania już jako premiera a nie szeregowego posła) do neutralizacji wszelkiej maści ziobrystów, gowinistów i innych takich.”

    Nie uwzgledniasz jednego czynnika – Kaczyński od 5 lat trzyma w łapie rosorty siłowe. To jest jego oczko w głowie.
    W tym, że mu się Ziobro wymyka z łapy nic nie zmieni formalne podporządkowanie.
    Ten komitet to jest tylko zasłona dymna pozwalająca Kaczyńskiemu wyjść z tej sytuacji z twarzą. Ale tak naprawdę oznacza to, że boi się przyśpieszonych wyborów na skutek rozpadu swojej koalicji. I bedzie się bał coraz bardziej, bo sytuacja dla PiS bedzie coraz bardziej politycznie niekorzystna. Natomiast Ziobro bedzie robil swoje czyli ją pogarszał podkładając kolejne miny pod delfina Morawieckiego.

  203. @Piotr II 24 września o godz. 23:56

    Kiedyś miałam taką szefową. Tworzyła wokół siebie niesamowity bałagan, którym ogromnie się gorszyli pracujący z nami Niemcy. Potem doszło do reorganizacji jednostki i niektóre etaty miały zostać wyeliminowane. W chwili szczerości zagadałam do szefowej: „Przecież nie mogą pani zwolnić, bo potem nikt nie będzie w stanie się w tym połapać”. A ona pogodnie odparła: „Mam nadzieję, że oni o tym wiedzą”. Coś w tym jest. Ale niedługo potem pracowała.

  204. Bar Norte
    25 września o godz. 0:05

    „W tym, że mu się Ziobro wymyka z łapy nic nie zmieni formalne podporządkowanie.”

    …oby Pan miał rację…
    Boję się ze to wiele zmieni…nie tylko dla Ziobry, bo to będzie w sumie nieważny epizod…był Ziobro i go nie będzie…Kaczyński do końca będzie chciał zrealizować swoje chore wizje…

  205. Aleksander Dugin ; Big data, sztuczna inteligencja i krach ludzkości.

    https://www.youtube.com/watch?v=iXRktq-1FI4

  206. @Bar Norte
    Natomiast Ziobro bedzie robil swoje czyli ją pogarszał podkładając kolejne miny pod delfina Morawieckiego.
    Na co może liczyć Ziobro? Gdyby doszło do przyspieszonych wyborów, wszedłby w koalicję z konfederacją, ale czy to by mu wystarczyło? Jakie ma szanse na wywołanie rozłamu PiS i przeciągnięcie pisowców na swoją stronę?

  207. kruk
    25 września o godz. 0:45

    „Jakie ma szanse na wywołanie rozłamu PiS i przeciągnięcie pisowców na swoją stronę?”

    …żadnych szans…a wręcz odwrotnie…Kaczyński ma szansę i możliwości na rozwalenie SP i wchłonięcia przez PiS…

  208. Wywiad z nowym ambasadorem Niemiec – no tak, rasowy dyplomata.
    Ale co do Rosji nie ma złudzeń.

    Amerykanie wzmocnią obecność wojskową w Polsce. Niemcom to odpowiada? Akt Stanowiący Rosja–NATO, który wyklucza obecność „znaczących sił Sojuszu w Polsce”, ale był wielokrotnie łamany przez Kreml, wciąż obowiązuje?

    Dla Niemiec ten akt pozostaje w mocy, uważamy, że to jeden z fundamentów naszych relacji z Moskwą. Ale jednocześnie widzimy, w jak niebezpiecznym kierunku ewoluuje zachowanie Rosji. Jako asystent sekretarza generalnego NATO byłem odpowiedzialny za analizę danych wywiadowczych dotyczących właśnie Rosji i muszę powiedzieć, że stanowi ona niezwykłe zagrożenie na wielu płaszczyznach – wojskowej, politycznej, w cyberprzestrzeni, wojnie hybrydowej. Trzeba już mówić o schemacie bezwzględnego zachowania, na który składają się okupacja Krymu, ingerencja w wybory w USA, próba otrucia Skripala i Nawalnego. Choć Polacy może nie mają takiego wrażenia, niemiecki rząd w pełni zdaje sobie z tego sprawę.

    https://www.rp.pl/Dyplomacja/200929643-Ambasador-Niemiec-Arndt-Freytag-von-Loringhoven-Nie-chce-oceniac-mojego-ojca.html

  209. @Adam – w GW jest wywiad z Frasyniukiem. Przeklejam z LA za Qbą

    Dorota Wysocka-Schnepf: Z jakimi odczuciami obserwował pan te wewnątrzkoalicyjne rozgrywki, którymi władza zajmuje nas przez ostatnie tygodnie?

    Władysław Frasyniuk: Normalnie zwykły obywatel nie interesuje się grupą przestępczą, która zapowiada, że będzie do siebie strzelać w ramach rozliczeń. Jeśli obywatel się zastanawia, to raczej nad tym, dlaczego państwo prawa dopuściło do tego, by taka grupa przestępcza funkcjonowała. I jak to jest możliwe, że nagle media nas epatują tym, że mamy się zainteresować, czy jeden odstrzeli drugiego i kto tak naprawdę w wyniku tego konfliktu ma zostać szefem mafii. Pewnie wszyscy byśmy to „zlali”, gdyby nie jeden problem – że ta zorganizowana grupa rządzi naszym państwem. I to nam pokazuje, jak my, obywatele, jesteśmy bezradni. Ta grupa przestępcza uzmysławia nam, że nie ma żadnej instytucji, która by kontrolowała funkcjonowanie państwa. Nie ma prokuratorów, sądów, Trybunału Konstytucyjnego. Można powiedzieć, że nie ma pewności, iż policja będzie reagować tak jak powinna. Jesteśmy w sytuacji, w której wiemy, że część tych przestępców, być może i kryminalnych, powinna stanąć przed Trybunałem Stanu. Wiemy, że grupa jest tak skonfliktowana, że gotowa jest do siebie strzelać. Do tego stopnia, że uznali, że powołają starszego mafii, który będzie rozstrzygał kompetencje sporów między jednym a drugim watażką.
    Ten starszy mafii to, rozumiem, Jarosław Kaczyński. I finał tych rozgrywek jest taki, że on ma zostać wicepremierem i szefem komitetu ds. bezpieczeństwa. Spodziewał się pan takiego obrotu wydarzeń?

    – Szczerze powiedziawszy, to mnie zaskakuje. Ale z punktu widzenia obywatela to jestem bardzo zadowolony, że Kaczyński będzie rozstrzygał konflikty w grupie przestępczej. Że Kaczyński zostanie zasypany bieżączką i będzie musiał odpowiedzieć na pytania, czy najpierw zajmujemy się działkami potencjalnego lidera gangu, czy też odwołamy Kotecką, czyli żonę innego aspirującego do stanowiska szefa gangu. Bieżączka zabija. Siłą Kaczyńskiego był dystans, z dystansu jest zdecydowanie lepiej się bić. Trzymam kciuki, że ten najbardziej ulubiony przez nas, a zwłaszcza przez opozycję, gangster Jarosław wejdzie do środka gangu i będzie musiał zająć się bieżączką.
    A to nie jest dla niego upokarzające? W końcu „tylko” wicepremier dla człowieka, który de facto rządzi całym państwem?

    – Kompletnie nie przejmuję się prestiżem gangsterów, którzy dewastują państwo prawa i powodują, że wszyscy żyjemy w poczuciu niepewności i braku perspektyw jutra. Na razie dociera do mnie informacja, że po to, by zaspokoić swoje apetyty, podnoszą wszystkie możliwe podatki i oskładkowują ZUS-em wszystko, co się rusza. To jest dla mnie problemem. A nie to, czy gangster ma na imię Jarek, Krzysiu czy Władek.

    No ale będzie go obowiązywała podległość służbowa i też chyba rano trzeba wstawać do pracy w takiej sytuacji, to nie jest w stylu Jarosława Kaczyńskiego.

    – Wie pani, on jest trochę jak Pershing, to znaczy on będzie na swoich własnych prawach i wszyscy wiedzą, że dopóki ktoś nie zdecyduje się, żeby go odstrzelić, to jego głos będzie decydujący. Mówiąc zupełnie uczciwie, uważam, że to jest dobra dla nas, obywateli, informacja. Powtarzam – bieżączka zabija. Kaczyński straci tę perspektywę, z której mógł planować pewne przedsięwzięcia, mógł zaganiać tych posłów opozycji z jednej łąki na drugą łąkę, jak te gęsi tak przepędzać ich, teraz już mu tego czasu na budowanie strategii po prostu zabraknie.

    I będzie mu podlegać m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości, czyli będzie trzymał Zbigniewa Ziobrę na smyczy, tak to należy rozumieć?

    – Myślę, że on będzie człowiekiem, który będzie rozstrzygał spory, on nie będzie zajmował się tylko i wyłącznie wpływami Ziobry. Przerażające jest to, że on ma mieć ten przywilej decydowania, komu i ile się należy. Mówiąc krótko, na naszych oczach trwa debata i my w niej uczestniczymy, że oto Kaczyński będzie decydował, jaka część państwa będzie własnością Ziobry, a jaka część państwa będzie własnością Morawieckiego. I nie do końca wiemy, czy też będzie decydował o tym, jaka część tych przepływów będzie trafiać do prywatnych kieszeni. To jest martwiące i to mówię zupełnie na poważnie.
    A kto tu jest górą po tych negocjacjach?

    – Mafia.

    Kto?

    – Rodzina mafijna jest górą.

    Sądzi pan, że oni będą w stanie w ogóle ze sobą współpracować po tym wszystkim, co zostało powiedziane w ostatnich tygodniach, czy prędzej czy później dojdzie do kolejnej awantury?

    – Co mnie obchodzi, kto szybciej do kogo strzeli. Problem polega na tym, że po drugiej stronie mamy infantylną grupę ludzi, którzy kompletnie nie reagują na to, co się w państwie dzieje. Mamy opozycję, która nagle nie wiadomo dlaczego postanowiła trzymać stronę starszego zakonu, czyli najstarszego mafioza Jarosława. Kompletnie nie rozumiem zachowania w opozycji, która w Sejmie mogła się wstrzymać od głosu i powiedzieć, że życie fretki ich bardzo interesuje, że to czy nasze krowy będą jedli muzułmanie czy żydzi, to jest niezwykle dla nich ważne, ale oni się wstrzymali od głosu tylko i wyłącznie z tego powodu, że tryb przeprowadzania tej ustawy jest trybem niedemokratycznym. Gdyby ta ustawa upadła, to ktoś do kogoś musiałby strzelić, a tak to wor zakonu, czyli główny Jarosław, otrzymał niespodziewane wsparcie z naszej strony.
    Czyli lepiej dla opozycji byłoby, gdyby przygotowała sobie popcorn i obserwowała, jak się sami ze sobą gryzą, a nie aktywnie działała, np. zgłaszając wotum nieufności wobec Ziobry?

    – Może lepiej byłoby, gdyby opozycja poszła do pana marszałka Grodzkiego i zapytała, co zrobić, bo ten od razu by powiedział: to nie nasza wojna. Niech oni się strzelają. Lepiej byłoby, gdyby opozycja siadła, zastanowiła się i porozmawiała, jaką przyjąć strategię. Bo ja już nie mogę patrzeć na te żenujące obrazki – wczoraj fantastyczny człowiek, członek Platformy Obywatelskiej, polityk, poseł, płakał, że on ostatni raz głosował w takim trybie. Ja mam dość tych żenujących scenek pt. „pomyliliśmy się, nie doczytaliśmy, unieśliśmy się wrażliwością naszych pustych portfeli i w związku z tym zagłosowaliśmy za kasą dla siebie”. Jest coś żenującego po naszej stronie i martwię się, że jak padnie ten strzał celny i ten główny mafiozo się odstrzeli i zacznie być totalna wojna, to po naszej stronie nie będzie kogoś, kto będzie w stanie tym zarządzać. Nie będzie człowieka, który rozprawi się z tym gangiem.

    Czy to odstrzelenie i totalna wojna w języku politycznym będzie się równało przedterminowym wyborom?

    – Nie, dlatego że wszyscy wiemy, że najważniejsze jest posiadać narzędzia, które pozwalają zawłaszczać to państwo. Wszyscy wiemy i Jarosław Kaczyński też wyciągnął wnioski z poprzednich rządów, że bez znaczenia są kompetencje. Ważne, żeby nasi. Jak jest takie myślenie, to się nie oddaje władzy. I się nie ryzykuje przedterminowymi wyborami. Wiemy, że oni się dogadają i że być może będą różne jeszcze konflikty, ale ważne jest, by mieć wpływ na zasób swoich własnych portfeli. Ważne, by decydować o tym, kto jest prezesem, a kto sprzątaczką w firmie, którą zarządzamy. I kto będzie mógł kooperować z państwową firmą, a kto od tych profitów zostanie odstawiony na bok.
    I ważne też jest, dla Polaków na pewno, że tymczasem odnotowaliśmy kolejną rekordową liczbę zakażeń koronawirusem przy kolejnej niewielkiej liczbie przeprowadzonych testów, a na ten temat ze strony najważniejszych polityków nie słyszymy zbyt wiele.

    – To jest kolejna przykra informacja. Opozycja uznała, że do problemów fretek i bydła dołożymy problem koni, które ciągną wozy nad Morskie Oko, a nikt nie zastanawia się nad sytuacją gospodarczą i tymi wykresami, które mogą spowodować, że za chwilę znowu stanie jakaś część gospodarki. To jest zagrożenie. Dzisiaj w bankomatach wciąż wypadają te nowe dwustuzłotowe dodrukowane banknoty, a nikt nie zastanawia się, kto i kiedy spłaci kredyt, który zaciągają ci, którzy rządzą państwem. Ja mam w ogóle wrażenie, że ta debata o ustawie o ochronie zwierząt pokazuje, że nie ma osób, które by wzięły na siebie odpowiedzialność za państwo. Bo jednak w takiej debacie to jest nie tylko tryb, nie tylko wrażliwość na zwierzęta, ale zasadnicze pytania: A jaka część polskiej gospodarki opiera się na hodowli tych zwierząt? A co oznacza w przyszłości dla budżetu państwa likwidacja tej czy innej działalności gospodarczej? Ryzyko polega na tym, że jutro Jarosław Kaczyński będzie jechał do Krakowa i zobaczy ciężarówki, które blokują mu drogę, i powie: ale dlaczego ten przemysł ciężarówkowy ma funkcjonować, może go lepiej zamknąć, a przy okazji środowisko będzie się lepiej czuło. A towary będziemy wozili busikami, które mniej zagracają polskie drogi. To jest ryzyko i opozycja w ogóle w tej sprawie zamilkła. Przeciwnie – znowu wysyła żenujący sygnał pt. „my jesteśmy zwolnieni od myślenia, bo za nami Grodzki i Grodzki pomyśli, naprawi, przeprowadzi”. Być może tu jest taki wniosek, żeby zlikwidować Sejm, a nie Senat. Bo Senat całkiem sensownie funkcjonuje.

  210. @PA2155
    jestem skromny w tych stwierdzeniach i nigdy nie twierdzilem, ze jestem „poliglota”.. w naszych czasach znajomosc praktyczna angielskiego jest wystarczajaca…
    Widzę, że znowu mnie nie rozumiesz, chociaż tym razem nie było trudno. Nie przypisywałam Ci wielojęzyczności, bo nic o Tobie nie wiem. Odpowiedziałam na uwagę: tu sie operuje terminem „poliglota”, bez wymieniania jezykow, ktorymi sie wlada… Sens mojega komentarza był taki, że gdyby nawet ktoś wymienił jakie zna języki, to niekoniecznie zyskałby na wiarygodności w Twoich oczach.
    Cała awantura, jaka z tego wynikła, byłaby do uniknięcia, gdybyś wcześniej nie zasugerował implicite, że z języków znam tylko polski. Złotą zasadą w nawiązywaniu rozmowy z nieznaną sobie osobą jest założenie, że ma ona wiedzę nie mniejszą od Ciebie i że zna jakieś języki. Jeżeli zakłada się coś przeciwnego wychodzi to, co Tobie właśnie wyszło.
    W dodatku, ponieważ @Na Marginesie sprostowała Twoje założenie, zrobiłeś z nas natychmiast sprzysiężone wobec Ciebie przyjaciólki. Co Cię do tego uprawniało?

  211. Trump pokazal sie przy trumnie RBG. Troche postal wyraźnie zniecierpliwiony. W koncu tłum zaczał skandowac “vote him out”.

    https://youtu.be/TcqBD8512u8

  212. @Na Marginesie
    Tego, co napisałam do @PA2155, nie traktuj jako podtrzymywania wrogości. Let’s bygones be bygones, co zresztą pierwsza mi zaproponowałaś. Na blogu L.A. już się nie spotkamy.

  213. kruk
    25 września o godz. 1:24
    byc moze..
    te konflikty z tymi Dwoma Spleconymi na Zawsze wisza na wlosku od dawna i niewiele potrzeba,aby pojawila sie pyskowka… zreszta, nie tylko ze mna… BTW nigdy nie uwazalem sie za „polilglote”.. to zostalo wymyslone ad hoc, aby mi, jak to okreslic kolokwialnie, „przysrac”… znasz powiedzenie o psie i kiju…
    ja wcale nie pomniejszalem twojej wiedzy… szczerze przyznam, ze nie znam ciebie… nie czytam regularnie innych blogow… i nie jestem wiesiem, w zadnym przypadku…

  214. kruk
    25 września o godz. 1:24
    czy opuscilas ten najlepszy z wszystkich blogow? wow… 🙂

  215. @Orca
    Niestety nikt nie wyklucza, że jeszcze wygra wybory. A najgorsze, że przegrawszy może nie uznać porażki.

  216. kruk
    25 września o godz. 1:24
    a poza tym, tu jest gradacja wrogow i przyjaciol… w zaleznosci od sytuacji, ktos jest „wrogiem” lub „sprzymierzencem”… takie male wprowadzenie do teorii wzglednosci… zreszta, nozyce sie zaraz odezwa… 🙂

  217. Orca
    25 września o godz. 1:31
    on jest na dobrej drodze do wygrania wyborow… IMHO… 🙂

  218. Kruk,

    Niestety obawiam sie ze Trump wygra wybory po interwencji Superior Court.

  219. PA,

    Jeden z komentarzy pod video podobno cytuje slowa towarzysza Stalina. Przypuszczam ze oryginal byl po rosyjsku.

    “Those who vote decide nothing. This who count the vote decide everything”

    Trump I jego grupa przestępcza już mnie niczym nie zaskoczy.

  220. Orca
    25 września o godz. 1:54
    byc moze masz racje…
    ale ktos go wpuscil 4 lata temu do WH… i, jezeli wierzyc sondom przedwyborczym, Joe B z Kamala niczego nie osiagneli w procesie przekonywania wyborcow do swojej opcji… i to jest przerazajace…

  221. PA,

    Ja juz nie wiem kogo sluchac. Jedni mowia ze Biden/Harris ma przewage.
    Kto go wpuscil do WH jest tajemnica.
    Damage has been done 🙁

  222. Trump vs. NWO i globaliści! Ostateczne starcie – najważniejsze wybory w historii USA? A. Kalbarczyk!

    https://www.youtube.com/watch?v=DcI8CXFkpkQ

  223. @kruk 25 września o godz. 1:33

    Ależ skąd. Doskonale to rozumiem – bo też nie lubię być przedmiotem insynuacji w stylu „a ten twój przyjaciel/przyjaciółka to…” Obciążanie blogowiczów odpowiedzialnością przez urojoną asocjację jest absurdalne. Nikt nie jest odpowiedzialny za cudze komentarze, a z kolei wymuszanie negatywnych reakcji na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej („bo twój przyjaciel to tamto, a ty na to pozwalasz, fe!”) to nie tylko idiotyzm, ale szantaż emocjonalny, którym się brzydzę.

    Tak jak mówiłam – piszesz mądrze i całkiem dobrze orientujesz się w polityce – to ostatnie stwierdziłam czytając blog pana Guetty. Oczywiście, że mamy dość różny blogowy temperament, ale w wielu sprawach się zgadzamy i nie ma teraz między nami konfliktu. A dawny przedmiot sporu sprzed kilku lat stracił znaczenie i nie jest dziś istotny.

  224. @Blackley
    25 września o godz. 2:25

    Nie tylko The Guardian pisze o tym, że Natanyahoo wyjeżdzając na oficjalne wizyty do innych krajów taszczy ze sobą walizy z brudnymi Lachami, żeby na koszt obcego państwa były prane, czy czyszczone chemicznie.

    The Washington Post też o tym obszernie pisał.
    Co najmniej 5 waliz z praniem Natanyahoo i jego żona targają ze sobą za każdym razem. A że często jeździ na takie wizyty, to i łachy ma czyste.

    Według nich nie ma czegoś takiego jak zbyt mała oszczędność,
    więc i wstydu w tym procederze nie widzą.

    Załączam link do wiadomości z Reutersa sprzed paru lat
    w której podaje, że Natanyahoo razem ze swoimi adwokatami spłodzili 27 stronicowe pozwanie do sądu między innymi Prokuratora Generalnego Izraela.
    A o co chodziło?
    Powołując się na prawo do prywatności izraelskie, brytyjskie i Unii Europejskiej żądali, żeby RACHUNKI Natanyahoo za pralnie były tajne i tylko jemu znane.

    Przypuszczam, że te rachunki nie istnieją, bo pralnie na całym świecie za friko czyszczą łachy Natanyahoo i całej jego rodziny.

    Wiadomości o tym nie są wyssane z palca, bo są na to i świadkowie i dokumenty.

    https://www.reuters.com/article/us-israel-netanyahu-laundry-idUSKCN11X0YD

  225. @ahasverus
    24 września o godz. 14:08

    „charognard verbal”. Un prédateur peu noble.

    Po francusku wszystko brzmi nobilitująco
    🙂 🙂

  226. ad@404
    5:08
    czy pani pracuje w tej branzy?
    pralnie, magiel, bazar…

    C’mon @404 come out your laundry

  227. Pisowska czerezwyczajka…nie ma ludzi niewinnych są tylko żle przesłuchani…W czasach PRL-u zastępcy działali pod przykrywką…Tak sobie myślę prywatnie…o zaniechaniu kierowania z tylnego siedzenia… ale o trzymaniu rąk na kierownicy…gdzie skręcasz dziadu…! O wyrokach wydawanych w imieniu prezesa nie wspomnę…

  228. @ozzy
    25 września o godz. 6:53

    jak widzisz ozzy, nie wszystkie machlojki (nawet te przyziemne) Twojego idola Natanyahoo można ukryć i zamknąć usta ludziom, żeby nie śmieli nic o nich wspomnieć.

    przyznam, że mówienie akurat o praniu za friko swich brudnych łachów trudno zakwalifikowoć jako antysemityzm.

    Stąd druga możliwość się pojawiła.
    Jak nie antysemitka i faszystka, to znaczy praczka. 🙂 🙂 🙂

    Stać Cię na więcej wyobraźni, więc następnym razem postaraj się być bardziej twórczy s’il vous plaît

    Oczywiście ku radości wszystkich blogowiczów.
    W tym i Tobie bliskim

  229. @ozzy
    25 września o godz. 6:53

    BTW, jeżeli już używasz angielskiego, to jako osoba, która kiedykolwiek wypatrzy błąd u innych (jakoże jesteś bardzo wyczulony na poprawne pisanie), to natychmiast zwracasz uwagę tej błędnie piszącej osobie

    to używając języka (nawet obcego) konfrontuj się najpierw z Googlem, albo innym znawcą przedmiotu

    Odnośnie natomiast „@” to znaczy „at”
    Nie „ad
    Pisanie symbolu i jego znaczenia, to jak masło maślane
    Chyba że to „ad” w tym przypadku ma ukreyte znaczenie, na które nie wpadłam

  230. @404 – gotów zjeść te brudne gacie żeby ukryć dowody.

  231. ad@404
    ad@moron

  232. @ zabka k.
    wyprala pani gatki?

  233. ad. / lat./ do…
    sapienti sat !

  234. i dzisiaj:
    http://www.gios.gov.pl/pl/aktualnosci/689-przewoz-odpadow-z-niemiec-do-polski-komentarz-do-doniesien-medialnych
    Faktem jest że od czasu transformacji zbieramy śmieci sąsiadów z Zachodu w nadziei zbliżenia się do ideału demokracji. Chiny praktykowały ten sposób przez lata, przyjmując odpadki z samego światowego wzoru i daleko zaszły – teraz ich stać na to żeby odmówić.

  235. @ozzy

    Blackley miał rację, ciśnienie Waćpanu poszło w górę
    i stąd teraz to pokrzykiwanie.

    Ale proszę pamiętać o swoim wieku, bo żyłka trzaśnie

  236. @żabka konająca
    25 września o godz. 7:46

    🙂 🙂 🙂

  237. żabka konająca
    25 września o godz. 7:59
    wlasnie wczoraj dostalem reprymende za moje zle tlumaczenie tego podpisu pod zdjeciem z Mrs. Nuland…. podobno nie znam angielskiego… jak stwierdzila specjalistka Babcia z marginesu… a Gajowy poparl on… 🙂

  238. blog zamienil sie w miejsce na dialogi na cztery nogi..

  239. Kraj nad Wisłą staje się śmietnikiem Europy… a nawet świata…pecunia non olet..! nawet ubój rytualny, aby nie zabrudzić swoich miejsc…Tak sobie myślę prywatnie o Traktacie Lizbońskim…i wspólnym śmietniku…w ramach unijnego baraku…czy najweselszym…

  240. UCZESTNICZKA @kruk ma rację. Sprawdziłam – to ona podała link w dyskusji o udziale państw trzecich w wydarzeniach na Majdanie.
    15 grudnia 1:26 2019r. @kruk zwraca się do mnie:
    „Artykuł, który załączyłaś, jest jednoznacznym, bez przytaczania dowodów, oskarżeniem Wiktorii Nuland i jej męża, a więc i rządu USA. Autor nie ukrywa, że chce wywołać oburzenie u czytelnika. Dzielenie stron konfliktu na dobrą i zlą biją w oczy. Dla porównania znalazłam artykuł o tej samej sprawie w medium uznawanym za „least biased”:
    https://www.reuters.com/article/us-usa-ukraine-tape/leaked-audio-reveals-embarrassing-u-s-exchange-on-ukraine-eu-idUSBREA1601G20140207

    „Najmniej stronniczy” tekst nie zaprzeczył ingerencji USA w przygotowaniu przewrotu na Ukrainie.

  241. @PA2155
    25 września o godz. 8:18

    Wiem, że Tobie nie zależy na potwierdzeniu poprawności tego tłumaczenia,
    ale gwoli sprawiedliwości postanowiłam się odezwać

    Uważam że angielski znam dość dobrze i według mnie Twoje tłumaczenie było prawidłowe.

    To moje wtrącenie się jest bardziej skierowane do osób, które tego języka nie znają, więc nie mogą wyrazić swojej opinii.
    A nawet nabrać fałszywego przekonania co do jakości tego tłumaczenia.

    @żabka
    To w sumie mała pomyłka czy ten ambasador był mężem Nuland, czy nie.
    Bez znaczenia.
    Nie ma o co kruszyć kopii

  242. kamuflować, kryć, maskować, mydlić komuś oczy, podretuszowywać – co tam jeszcze … Są tacy którzy lubią papki informacyjne, chociaż ta powyżej powinna zmusić do myślenia.
    A artykuł który ja załączyłam oskarżający niewinną Nuland i jej męża jest tu:
    https://truthout.org/articles/the-ukraine-mess-that-nuland-made/

    Ps. strona ma nazwę „t-prawda” – więc jak tu nie wierzyć?

  243. 404
    25 września o godz. 8:48
    rowniez jestem o tym przekonany, chociaz pisalem to w nocy… mysle, ze Babcia i ten drugi uwieszony jej cycka, maja jakies problemy osobiste, ktore przerzucaja na innych.. a poza tym to MO, zawsze nagonka w dwojke… tobie tez to sie przydarzylo… 🙂

  244. pojawiło się słowo „mąż” – przyczyna nieporozumienia a właściwie braku dostatecznej uwagi z mojej strony. Musze przyznać i przyznaję że to ja się pomyliłam , stad wycofuję zarzut nieznajomości j. angielskiego.
    Pozostaje zarzut niewiedzy na temat przewrotu na Ukrainie i ten podtrzymuję.

  245. @404 – lepsze takie wyjaśnienie i przyznanie się do winy niż gry i zabawy powyżej. Szukając śladów swojej aktywności na blogu Dziennik Europejczyka znalazłam kilka ciekawych komentarzy i bardziej odpowiedzialne wypowiedzi. Możesz tam zaglądnąć.
    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy.

  246. Nominowani do Pokojowej Nagrody Nobla 2021 prezydenci USA i Rosji mają wielką moc oddziaływania na światową politykę.
    Uważam, że temu duetowi ta nagroda się należy. Pewnym problemem może być kolejność, ale przecież zawsze nożna zmienić regulamin.
    Zgłaszający kandydatów uzasadnili swoje wnioski i są to ciekawe i budujące uzasadnienia. Ja dodałbym do tego, że zadbali o to abyśmy nie obawiali się konfliktu zbrojnego na wielką skalę

  247. @PA2155

    różnych ludzi cieszą różne rzeczy

    I’m so glad I didn’t die on the various occasions I have earnestly wished I might, for I would have missed a lot of lovely weather
    ― Elizabeth von Arnim

    🙂

  248. Na marginesie
    25 września o godz. 1:19

    Dziękuję.

    Frasyniuk is my man 🙂

    Jebać faszystów PiS

    Nie nekrofilu, to nie jest nawoływanie do seksu 😉

  249. Is42
    z umiarkowana akceptacja
    PS prez Trump osobiscie zadzwonil do jednego szwedzkiego polityka, ktory jest za nominacja orez. USA

  250. W porannych rozmowach dnia Krzysztof Szczerski i Antoni Macierewicz. Chyba się panowie nie lubią skoro wiceprezes partii krytycznie odniósł się do wypowiedzi prezydenckiego ministra o wejściu Jarosława Kaczyńskiego do rządu.
    Mogliśmy się dowiedzieć co byłemu ministrowi obrony leży na sercu: energetyka, szkolnictwo i tożsamość narodowa oraz rzecz najważniejsza; Rosja nie podejmuje śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej

  251. jezeli Trumpa nominowano do Pokojowego Nobla, to powinno dolaczyc sie do niego Netanyahu… ewnetulnie ksiecia z Arabii Saudyjskiej… wszyscy sa zasluzeni… 🙂

  252. chciałam jeszcze sprawdzić pogodę i trafiłam na taką wiadomość:
    „Gumowe buty zostały zaprojektowane tak, aby unieruchomić i podeprzeć niedawno złamaną stopę, jednocześnie pomagając zrównoważyć stopę przeciwnika. Głowa Mongo była unoszona przez specjalną deskę, podczas gdy personel nieustannie masował jego szyję i ciało, aby stymulować przepływ krwi. Pongo obudził się po zabiegu „stosunkowo szybko” – poinformowało zoo. Prawie 40 minut zajęło żyrafie stanie samodzielnie. Miami Zoo powiedział, że od tego czasu Pongo połączył się z resztą stada i będzie ściśle monitorowany przez kilka następnych miesięcy.”
    https://www.yahoo.com/news/2-000-pound-giraffe-put-153613779.html
    Takie wieści dodają optymizmu, a wracając do uchwalonej ostatnio ustawy która wzbudziła tyle kontrowersji nie tyle w Sejmie co na blogu, uważam że takie działania są rewolucją w rozwoju cywilizacji człowieka. Biadolenie nad upadkiem przemysłu futrzarskiego, czy mniejszą ilością mięsa z uboju rytualnego oznacza niezrozumienie powagi tej zmiany.

  253. stopa przeciwna (lewa, prawa) żeby nie było wątpliwości.

  254. ozzy

    Stanowisko KD wobec Trumpa jest, żenujące. 🙁

    Trump jest gorszy niż Hitler (cyt. Chomksy 😉 )

    Faszyści u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  255. @404 dziękuję za piękna kołysankę
    @PA2155 przepraszam że wplątałam cię w awanturę z tłumaczeniem. Twoje było jak najbardziej w porządku, to ja zapomniałam który link poleciłam. Naprawdę mi przykro i mam nadzieje że ty znasz prawdę o Majdanie.
    Poczytaj o żyrafie, to ważne, mając w pamięci bestialstwo przedstawione kiedyś przez Gospodarza na temat publicznego zastrzelenia żyrafy w jednym z europejskich zoo i sekcji – to wszystko na oczach dzieci w wieku szkolnym.

  256. Dla księcia z Arabii za bezinfekcyjne porżniecie piłą łańcuchową dziennikarza/nierdzewką/…Nie męczył się jak Nawalny przed zmartwychwstaniem…Tak sobie myślę prywatnie o hipokryzji tzw. zachodniej cywilizacji…dla KK szatan celem, a dla cywilizowanych inaczej Rosja…

  257. adasiu100
    odpowiedzia swoja nie zaskoczyles mnie

  258. żabka konająca
    25 września o godz. 9:44
    nie czuj sie winna w jakikolwiek sposob… tamci znalezliby inny pretekst do bluzgow.. taka to juz ich natura.. 🙂

  259. @PA2155
    25 września o godz. 9:24

    jezeli Trumpa nominowano do Pokojowego Nobla, to powinno dolaczyc sie do niego Netanyahu… ewnetulnie ksiecia z Arabii Saudyjskiej… wszyscy sa zasluzeni

    Nie wiem co łączy tego polityka norweskiego z Natanyahoo, ale pamiętam, że Natanyahoo sam wspominał jakoby to on był odpowiedzialny za zgłoszenie orangutana na pokojowego Nobla już wcześniej
    (ten sam osobnik poprzednio już trumpa zgłaszał)

    Natanyahoo prawdopodobnie ma długą rękę.

    BTW jako podstawę propozycji trumpa na pokojowego nobla,
    polityk norweski podał fakt, że Izrael i Zjednoczone Emiraty Arabskie
    nawiązały stosunki dyplomatyczne.

    To ma być to wielkie pokojowe wydarzenie godne Nobla

    Dorzucił rónież: „The committee should look at the facts and judge him on the facts – not on the way he behaves sometimes.”

    (Komitet wybirający powinien patrzeć na fakty i oceniać go (trumpa) na podstawie faktów – a nie na podstawie jak się on (trump) czasem zachowuje)

    jak by nie patrzeć sprawa komiczna.
    Włącznie z motywacją jak propozycja była motywowana

  260. 404
    25 września o godz. 9:51
    dyskutowalem juz raz te sprawe z ozzym… reprezentuje on bardzo prawicowa partie norweska… bez wiekszego wplywu w Norwegii.. Trump w sumie ma niewielka szanse, aby otrzymac Pokojowego Nobla..nawet Brezniew byl do niej nominowany w przeszlosci… 🙂

  261. ozzy

    może się chociaż zgodzimy co do tego że, Trump to:

    psychopata, gangster, łgarz, rasista, qurwiarz ?

    Ze akurat popiera Izrael, to go nie rozgrzesza. 🙁

  262. panie@Adamie100

    a zgodzi sie pan na te dwa „golabki pokoju”
    Abbas i Nasrallah? No, a w rezerwie…Chomsky.

  263. ozzy

    Co ma piernik do wiatraka ???

    Chomsky to akurat wygodny odnośnik 🙂

    Nie wyobrażam sobie, żeby akceptować kogoś, kto jest:

    psychopatą, gangsterem, łgarzem, rasistą, qurwiarzem

    i rządzi mocarstwem.

  264. Adam100
    na ile znam pana Frasyniuka, to.nigdy by nie posluzyl sie panskim wokabulariuszem.
    Tylko tyle.

  265. ozzy

    Tośmy se pogadali, na temat.

    Jakby się Frasyniuk wyraził o Trumpie ???

    Hihihihi, „vote him out” czyli po polsku, ***** *****

  266. Sciaga dla blogomatolkow….

    Sladowa ilosc Zydow poglebia kryzys duchowy niektorych Niezydow. Oczywiscie jest o wiele latwiej funkcjonowac jako antysyjonista walczacy o pokoj na Bliskim Wschodzie, niz jako zwykly antysemita. Wazne jest stac oraz dzialac po wlasciwej stronie. Brak jest odpowiedzi, dlaczego ta strona ma tylko jedna strone, antyizraelska. Wiem, zadnego zla nie wyrugujemy wskazujac drugie zlo. Sam o tym pisalem. Izrael przypomina nam jednakze nasze postawy i postawy naszych przodkow w latach przed i powojennych. Technika przypominania, ze nie tylko Niemcy byli nazistami, ze wielu kolaborowalo, ba nawet sami Zydzi, pomaga zapomniec winy wlasne. Trudna jest zmiana paradygmatu z ofiary duzej, na mniejsza, ba z ofiary na czynce. A tak wlasciwie chodziloby li tylko o odpowiedzialnosc nie za to co bylo, lecz po tym, co bylo, za to co bedzie, poczynajac od wlasnego podworka.
    Antysyjonizm jest wlasciwie monolityczny jak sam ruch syjonistyczny. Od tysiecy lat debatuja Zydzi o swoim miejscu na ziemii i byloby dobrze gdyby ten temat sami przedyskutowali do konca. Traktujac Zydow jako czesc swiatowej wspolnoty nie majacej prawa do wlasnego panstwa , odmawiamy tego prawa rowniez Palestynczykom, bo oni tez sa czescia Umma.

    Marks mowil o emancypacji Zydow, ze jest ona emancypacja spoleczenstwa od Zydostwa. Pozostaje pytanie jak daleko nalezaloby traktowac Zydow na Bliskim Wschodzie jako cialo obce. Jak daleko cialem obycym sa Koptowie w Egipcie, Baha’I w Iranie czy Kurdowie w Turcji, Iraku, Iranie oraz Syrii, ktorzy od ukladu w Sèvres czekaja na autonomie. Dlaczego nikt o nich nie wspomina w blogosferze przy okazji debaty o tworczosci Grassa, tego nie wiem.

    Odpowiedz moglaby” brzemiec”, bo jednego zla nie wytlumaczymy zlem drugich. Wracajac do sztucznego tworu jakim jest Izrael, to oprocz Islandii, Japonii, Malediwow, Tuwalu i Tonga nie ma panstwa na swiecie, ktore nie byloby sztucznym tworem. Dotyczy to rowniez Polski.

  267. Sciaga dla empatycznych Czworaczek z wyroznieniem tej Na marginesie…..

    Czesto poczatkiem jakiegokolwiek konfliktu i jego rozwiazaniem sa wlasnie Zydzi lub lewicowcy (czy tez Zydzi o lewicowych pogladach). Takie uogolnienia ocieraja sie o antysemityzm i ksenofobie. Antysemityzm jest trudny w racjonalnym postrzeganiu, gdy z religii przenoszone sa akcenty na rase. Gdy lek zamienia sie w niechec.
    Gdy koincydencja staje sie regula.

    Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do Zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata, dominacje nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka.

    Zrzucanie winy na wszystkich Zydow za dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz wyrazanie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu. “Protokoly medrcow syjonu” odwoluja sie do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku. Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji.
    Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni, solidarni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o sytuacji w Palestynie i Izraelu, zapominajac calkowicie o roli Jordanii. Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja.

    Zapominamy przy tym czesto, ze Europa potrzebowala na tworzenie struktur obywatelskich prawie tysiaca lat.
    Pamietamy natomiast, opisujac “wystepki” Zydow o trwajacym tysiace lat “spisku” oraz konflikcie. Podobnie jest z krytyka Izraela, czesto niezbedna i sluszna. Zapominamy przy tym, ze Izrael jest jedyna “demokracja”na Bliskim Wschodzie. Zapominamy rowniez, ze polityka rzadu izraelskiego, popierana wprawdzie przez uzyskana wiekszosc w Knesecie, krytykowana jest przez mniejszosc, ktora moze stanowic prawie polowe populacji.

  268. Nadwislanskim Czworaczkom….

    Przed 120 laty wydano e Warszawie broszure…

    „Kanalizacya Miasta Warszawy jako narzedzie i szarlataneryi w Calu zniszczenie rolnictwa polskiego oraz wytepienia ludnosci slowianskiej nad Wisla“.

  269. Natanyahoo wyjeżdzając na oficjalne wizyty do innych krajów taszczy ze sobą walizy z brudnymi Lachami

    Żeby straszyć kontrahentów?
    – Dawajcie, czego żądam, bo inaczej wypuszczę i zasmrodzę?

    Dobrze mówił Suworów: «Pomnij, Ryków kamrat,
    Żebys nigdy na Lachów nie chodził bez armat!
    😎

  270. Uteskniony za blokowa milf szarzuje na b l o k o w y m „ czepaku“.

  271. W Kandzie ambasada Kaczyńskiego robi wspólną dyplomację z Watykanem…Tak sobie myślę prywatnie…o połączeniu ambasad w ramach jednej ojcowizny…

  272. Kaczyński zachował rewolucyjną czujność nie wpuszczając walizek z ciuchami…i parchem…co w Israelu przyjęto na katzu…Tak sobie myślę prywatnie… o katzu po 447… formacji piorącej brudy za miedzą…rytualnie…

  273. Walizy z brudnymi Lachami:
    Ludu, moj ludu cozem ci uczynil…
    czem zem zasmucil a w czem zem zawinil…

  274. … albo w czem zawinił…

  275. Czy „parch” jest czescia slowianskosci czy tez koltun? Pan cierpi na zespol Tourette’a.
    Nie ma remedium.

  276. Chor tluszczy wielkopostnej

  277. No i proszę!

    mała pomyłka.
    Zamiast „ł” napisałam „L”
    żeby napisać „ł”
    muszę nacisnąć dwa klawisze.
    Podobnie jak kiedy piszę z dużej litery. Chociaż są to rózne klawisze
    i czasem dochodzi do pomyłki

    A ileż radości tym spowodowałam …..
    u tych, którzy oprócz erudycji, klasy, znajomości w kręgach elit i poczuciem humoru się często chwalą

    teraz kolejny dowód na to ostatnie dają.

    Bystrzaki wypatrzyli i teraz rżą ze śmiechu

  278. @ozzy
    25 września o godz. 11:58

    Chor tluszczy wielkopostnej

    Zajmij się tłuszczą Roszoszana, która tradycyjnie bije Palestyńczyków na ulicach
    Chociaż w tym roku będą z tym trudności, bo zakaz większych spotkań
    przez pandemię, więc i tej rozrywki nie będzie prawdopodobnie

  279. GajowyM.,
    Ciebie to jednak chyba nie da się uratować. Ofertę lord protektor pewnie wycofa. Nie masz szans nawet na to żeby Cię po plecach poklepał. Jeśli uważasz, że powinno Ci się współczuć to powiedz, to Ci powspółczuję. Troszkę.

  280. Kaczyński katolik użył określenia „parch” przy okazji migrantów i co na nich…Czy w katolickiej III Rzeszy znaczyło to samo… IPN wyjaśni…jeden katolik nie wpuścił w granice…a katolicka Rzesza potraktowała przyjezdnych cyklonem B…w ramach dezynfekcji…z odzieżą w depozycie…Tak sobie myślę prywatnie, że wożenie odzieży do dezynfekcji w oddzielnej walizce…to nawiązanie do zwyczajów katolickiej III Rzeszy…

  281. @legat

    🙁 🙁 🙁

    Dzięki za gotowość do powspółczucia, może kiedyś skorzystam, jak już będzie całkiem tragicznie 🙁
    Na razie jakoś sobie poradzę 😉

  282. Chociaż są to rózne klawisze (…) A ileż radości tym spowodowałam

    Uśmiechnij się, jutro będzie gorzej 😉

  283. Arabowie przekształcają Israel w wielką spluwaczkę…o czy świadczy skala pandemii przenoszonej drogą kropelkową…Tak sobie myślę prywatnie, że u Arabów śliny mnogo…

  284. 404 🙂 nie tłumacz się z pomyłki. Nie ma najmniejszej potrzeby. Dla tych którzy czytają mózgiem jest to czysto wizualne rozpoznanie słowa. Rozpoznajemy albo pojedyńcze litery albo znaki w piśmie. Proces ten jest niesamowicie szybki
    ozzy nie nadąża i chce to nadrobić zgniłym rasizmem

  285. Można większe kocopły czytać ze zrozumieniem. Niesamowite do czego zdolna jest nasza mózgownica.
    Dla tych którzy znają niemiecki, mała próba co potrafi nasz mózg :

    Ehct ksras! Gmäeß eneir Sutide eneir Uvinisterät,ist es nchit witihcg, in wlecehr Rneflogheie die Bstachuebn in eneim Wort snid, das ezniige was wcthiig ist, das der estre und der letzte Bstabchue an der ritihcegn Pstoiin snid. Der Rset knan ein ttoaelr Bsinöldn sein, tedztorm knan man ihn onhe Pemoblre lseen. Das ist so, weil wir nicht jeedn Bstachuebn enzelin leesn, snderon das Wort als gzeans enkreenn. Ehct ksras! Das ghet wicklirh! Und dfüar ghneen wir jrhlaeng in die Slhcue!

  286. Kiedy Indianie w ramach swojej 447 odzyskają zagrabione terytoria…a Syria Wzgórza Golan…wtedy Israel kaput…gdzie pomieści przesiedleńców kolaborantów jankesów…Tak sobie myślę prywatnie o państwie na niby…z oczami otwartymi 24 h…

  287. Krakowiaczek jedeń
    miał koników siedem,
    pojechał na wojnę,
    został mu się jedeń

    I teraz Krakowiaczkowi został się taki pojedyńczy. Niemiecki.

  288. @żabka konająca

    skoro podobała Ci się ta kołysanka, to polecam film, z którego ona pochodzi.
    Tytuł: „Les Choristes”
    to francuski film, ale można obejrzeć z angielskimi napisami jako
    „The Chorus”

    Po francusku znaczy: Chórzyści
    A w angielskiej wersji nazwano: Chór

    Nie wiem, czy jest polska wersja, ale przypuszczam, że jest.
    A nazwa może być wzięta z tłumaczenia z francuskiego, albo z angielskiego, a może kompletnie coś innego

    Ten film powstał w 2004 roku i opowiada historię szkoły dla chłopców z kłopotami. Bardzo wzruszający film ale pozbawiony taniego sentymentalizmu.

    Ten film był nominowany do Oskara

    Można go obejrzeć online.
    Polecam. Napewno Ci się spodoba

  289. @bezdomny

    Jedno jest pewne, że jeżeli nie zna się niemieckiego wystarczająco, to nie ma szansy zrozumieć tekstu.
    Bo tłumaczy się inaczej ze słownikiem, a inaczej czytając w znajomym sobie języku.

    Dobry przykład 🙂

  290. Miemce scom wsadzić Pulskiegu Buchatera do więźnia za to ży zabijał Miemców i zabirał jem repryracje wujenne które si należom Maurudowi Polskiemu bu tyla cu Miemce nas murduwali to nigd si do kuńca świa ni namurduje żyby nawyt cudzienni murdował!!!!!!!!! Pan Zekmunt Głombiak z Puwjatuwego PISU z Radzyni puwołał już Kumityt Ubrony Puslkiegu Buchatyra Pana Grzygorza Kturen Walczył Z Hitlerowskim Najeścom Miemiemiecki i wysłał pismu do Merkiel żyby uddała Naszegu Buchatera. A jak to ni pumoże to si puprosi Pan Pryzesa Kaczyjska a Un już prosieł ni bendzi!!!!!
    A ji tak Pan Grzegurz był za dobry bu bynajmiej si nie menczyli tak jak Marud Polski tylku zaszczyki jim dawał!!!!!.
    Nich Żyji Marud Polski!!!!!!
    Nich Żyji Wielga Polska
    Śmierdź Wrogum Ujszczyzny

    Tu czytajta:
    „Niemiecka prokuratura: Polski opiekun „zimnym mordercą”. Swoim ofiarom wstrzykiwał insulinę”.
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,26337417,niemiecka-prokuratura-polski-opiekun-zimnym-morderca-swoim.html#do_w=46&do_v=58&do_a=288&s=BoxNewsImg6

  291. „Można większe kocopły czytać ze zrozumieniem. Niesamowite do czego zdolna jest nasza mózgownica.”

    „Gumowe buty zostały zaprojektowane tak, aby unieruchomić i podeprzeć niedawno złamaną stopę, jednocześnie pomagając zrównoważyć stopę przeciwnika. Głowa Mongo była unoszona przez specjalną deskę, podczas gdy personel nieustannie masował jego szyję i ciało, aby stymulować przepływ krwi. Pongo obudził się po zabiegu „stosunkowo szybko” – poinformowało zoo. Prawie 40 minut zajęło żyrafie stanie samodzielnie. Miami Zoo powiedział, że od tego czasu Pongo połączył się z resztą stada i będzie ściśle monitorowany przez kilka następnych miesięcy.”
    ………………………………………….
    Moznaby podpierajac sie teoria kocopoło’w , ze Mongo zlamal noge Pongo bo Pongo byl jego przeciwnikiem przez 40 minut . .. ale mozna jeszcze probowac cos zrozumiec nie podpierajac , zadna teoretyczna „deska” a wtedy wychodzi , ze Mongo -Pongo konał ( był konajacy , byl skonany) z niewyspania , zasnał i zlamal noge samodzielnie . Zrozumienie tego co sie stalo zajelo mu 40 minut
    Wszystkie teorie nawet ta slynna ” t. kocopłow” prowadza nasze mo’zgownice na manowce samodzielnosci

  292. To ja żym napisał a wyszłu ży jubrave pewni te hajhitlery cuś pudmieniły!!!!

  293. Teoria ” Kultury popularnej ” ktora narodzila sie na naszych oczach przed Muzeum Narodowym dopiero w powijakach ( sie rozwija ) ,. Byc moze efektem rozwiniecia bedzie budowa Muzeum Kultury Popularnej tzw Muzeum Popularne a o to przeciez od dawna chodzilo . ( popularna noc z woda zro’dlaną w muzeum )

  294. @jobrave
    25 września o godz. 13:50

    Czy naprawdę sądzisz, że prosty człowiek z Polski będzie się ujmował za mordercą tylko dlatego że ten jest też Polakiem?

    Myślę, że nie doceniasz ludzi.
    To, że ktoś nie psługuje się literackim językiem wcale nie znaczy, że jest pozbawiony sumienia i poczucia sprawiedliwości.

  295. Teoria kocopolo’w podpowiada mi , ze polski prezydent pojechal do Wloch aby mo’c wymienic upominki i corka gen Andersa mogla zlamac noge . ( manowce samodzielnosci )

  296. @bozmendy

    Mnoża wiskęzie kłopoocy ctazyć ze zomzureinim. Nawsioteime 😎

    Ich war gdaree diebi mneie Schelendustier zu rigeinen, da hat scih pczillöth ein Ssuchs göslet!”

  297. @olborski

    Mongo vs Pongo w gumowym bucie podparty deską, zaś żyrafie prawie 40 minut zajęło stanie samodzielnie.
    Po tym staniu chyba padła, bo na oczach dzieci ją zastrzelili i dokonali sekcji zwłok.
    Lwy się ucieszyły.
    Kim byli Mongo i Pongo?

  298. Bar Norte

    Czytelnik ,, wyborczej ” pisze o niezamowieniu przez wladze
    wystarczajacej liczby szczepionek na grype w tym roku.
    ,,k=st25.09.2020, 02:58
    Szczepienie się to jest antyspołeczna i antypaństwowa postawa.
    No bo przecież każdy trup,
    to tylko w pierwszym roku 30 tys oszczędności w ZUS
    a przez 20 lat to już całe 600 tys.”

  299. Wczoraj był słoneczny, upalny dzień, jakich niewiele o tej porze roku, a dzisiaj pada, szaro i nieciekawie, znowu rekordowa liczba zakażeń koronawirusem w kraju.

    Co w gazetach?

    W Gazecie Wyborczej „Konta coraz chudsze”, „Jak dbać o serce w pandemii” i „Zgoda w Zjednoczonej Prawicy Kaczyński porządzi” w trzech słowach: pieniądze, zdrowie i władza.
    W tygodniku Wrocław (dodatek do Wyborczej) o wizycie Bolka VI Hochberga von Pless na Zamku w Książu. Były właściciel licznych dóbr na Dolnym Śląsku chwali nas i opiekę nad nieruchomościami, które jego rodzina posiadała przez ponad 400 lat.

    W Gazecie Wrocławskiej przypomnienie prof. Ludwika Hirszfelda, wybitnego lekarza, który w 1945 roku organizował studia medyczne w zrujnowanym Wrocławiu oraz ostatnia droga zmarłych na COVID-19

    W Fakcie „Beata Kozidrak (60 lat) chce ubezpieczyć swoje nogi „Moje nogi warte są fortunę” oraz „Złota 10. polskich emerytów”. Na czele listy 86-letni były pracownik fizyczny, przepracował 62 lata przy produkcji ołowiu, cyny i cynku, ma 34133 złotych emerytury miesięcznie. Na miejscu dziesiątym 74-latka , była pracownica muzeum, przepracowała 46 lat, otrzymuje teraz 14883 złotych emerytury.

  300. kruk

    „Na co może liczyć Ziobro? Gdyby doszło do przyspieszonych wyborów, wszedłby w koalicję z konfederacją, ale czy to by mu wystarczyło? Jakie ma szanse na wywołanie rozłamu PiS i przeciągnięcie pisowców na swoją stronę?”

    Ziobro liczy na przejecie politycznej schedy po Kaczyńskim. I moim zdaniem ma na to wieksze szanse niż Morawiecki szykowany przez prezesa na swojego następcę. Na pewno bliżej jest Ziobrze do starej gwardii pisowskiej, która wciąż nadaje ton prawicy rządzącej niż Morawieckiemu traktowanemu w tym środowisku jako ciało obce przeszczepione przez prezesa na skutek doraźnych okoliczności czy osobistych fascynacji. Niewątpliwie pan Zbyszek bez porównania lepiej, wiarygodniej mówi „pisem” do PiS niż pan Mateusz. O wpływach pana Zbyszka w tej partii świadczy to, że wiosną prezes nie pozwolił mu na proponowanie zjednoczenie organizacyjne widząc w tym zagrożenie dla sukcesji pana Mateusza. Jak również oddanie mu pola przez prezesa w ostatnich dniach.

    Natomiast z przyśpieszonych wyborów zrezygnowano na skutek politycznej kalkulacji. Co za tą kalkulacją stało pisałem nocą. Biorąc pod uwagę, że termin ewentualnych wyborów zależy od spraw trudno przewidywalnych nie ma o czym mówić.

    Jesli zaś chodzi o dobre relacje z Konfederacją to nie zabiega o nie tylko Ziobro ale cała prawica – zarówno rządząca jak opozycyjna (PO). Pan Zbyszek łasi się do Konfederacji podobnie jak pan Mateusz. Czy pan Borys z drugiej strony politycznego sporu. Oczywiście owo łaszenie się do ostatnio filozofujacego w mediach o św Augustynie Bossaka jest typową hodowlą przyszłego koalicjanta. Z tym, że po wyborach do których Konfederacja przystąpi zapewne samodzielnie, to ona będzie sobie wybierać partnera do współrządzenia kierując się tym kto jej więcej władzy da.

  301. kooperatywaMandragon

    „Czytelnik ,, wyborczej ” pisze o niezamowieniu przez wladze wystarczajacej liczby szczepionek na grype w tym roku.”

    Za to zamówiono szpitale modułowe dla dotknietych epidemią.

    Relacja z placu budowy poniżej:

    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26335049,w-boleslawcu-powstaje-modulowy-szpital-dla-zakazonych-koronawirusem.html

  302. 404
    25 września o godz. 14:04

    @jobrave
    25 września o godz. 13:50

    Czy naprawdę sądzisz, że prosty człowiek z Polski będzie się ujmował za mordercą tylko dlatego że ten jest też Polakiem?

    Myślę, że nie doceniasz ludzi.
    To, że ktoś nie psługuje się literackim językiem wcale nie znaczy, że jest pozbawiony sumienia i poczucia sprawiedliwości.
    ______________________________________________
    Protestuję przeciwko określaniu Mietka Pisieluka człowiekiem prostym, jak również nie zgadzam się z tym, iż język, którym rzeczony się posługuje, nie jest językiem literackim! Co zaś się tyczy sumienia, to Mietyk go nie posiada, ponieważ nie jest mu ono potrzebne, bo Mietyk jest Polakiem i katolikiem, co oznacza, że nigdy nie popełnia czynów niegodnych, a skoro tak jest, to i sumienie jest zbędne. Natomiast jeśli chodzi o poczucie sprawiedliwości, to oczywiście je ma, bo jakżeby inaczej – jest przecież zdeklarowanym zwolennikiem PiS i wyznawcą Prezesa.

    Jest różnica pomiędzy prostotą (która-jak mawiał Leonardo da Vinci, jest szczytem wyradinowania) a prostactwem i ja ją widziałem i widzieć nie przestałem. To drugie natomiast, nie tylko mnie kojarzy się z PiS, narodowcami. Prostactwo jest ważnym spoiwem łączącym pisowców, łączącym Mietka z Twardziuchów, gm. Gruszczyna, pow. Rzadzynia, z dr. praw Jarosławem Kaczyńskim, z prezydentem RP – dr. praw Andrzejem Dudą, prof. dr. Ryszardem Treleckim. dr. hab. Krystyna Pawłowicz – że wymienię tych najbardziej eksponowanych prostaków.

    Pamiętam, jak ileś lat temu ujęto w Francji czterech Polaków, którzy przez kilka miesięcy więzili kobietę, torturowali ją i gwałcili, by w końcu ją zabić. I pamiętam również reakcje na różnych polskich narodowych forach i portalach oraz FB, a ton był mniej więcej taki, że znowu huzia na Polaków, a nie na „ciapatych”, „beżowych” i czarnych, którzy gwałcą znacznie częściej, i żeby tych Polaków ściągnąć do Polski, by byli tam sądzeni, bo pewnie ich wrobiono.

    W pisowskim mniemaniu, w pisowskiej propagandzie w zestawieniu Polaka z Niemcem, tym złym zawsze będzie Niemiec, nawet jeśli to on był ofiarą.

  303. W każdym narodzie mogą się wydarzyć jacyś zboczeńcy i mordercy, ale napewno nie naszym.
    Proszę zwrócić uwagę na publikatory, który piszą o polskim opiekunie, i przedstawiają go jako rzekomego mordercy. To są przecież te same „springery” co w Polsce próbują otumanić nasz szczery naród. Czy jakiś rzetelny polski dziennik podał, że polski patryjota morduje faszystowskich niedobitków w samej jaskini lwa, w Niemcach. Nie, bo to wszystko tylko szwabska propaganda, a te porachunki jakie Polska ma z Niemcami, to sie załatwia po cichutku. Durne my , albo co?

  304. @404 25 września o godz. 8:48

    Mnie chodziło głównie o to, że @PA nie przetłumaczył słów „w Kijowie”, czyli pominął dość istotną informację. Jest niesłychanie zabawne, że zrobił to dwa razy – i że domagał się od kogoś innego wyjaśnienia, na czym polega błąd.

  305. Rozważania kto po Kaczyńskim i jaki ma interes sam Kaczyński aby ktoś po nim objął funkcję prezesa partii wydają się przedwczesne. Żaden z następców prezesa na pomniki Jarosława Kaczyńskiego nie wciągnie. Dla dwóch na cokołach nie ma miejsca. Więc o co chodzi?

  306. Duda uzgodnił z papieżem: wzrost zakażeń nad Wisłą do połowy pażdziernika…Tak sobie myślę prywatnie, że gorzej mają pozbawieni kierownika duchowego…rozdzielającego zasięg bicza bożego…

  307. i znow Kijow zawalil… wow… myslalem, ze inne znaczenie „walk in”…. rzeczywiscie.. 🙂
    pewnie po angielsku „Kijow” to znaczy cos innego… przynajmniej sie wyjasnilo, a tyle fakali wylano…

  308. Czy prosty polski człowiek, będzie się ujmował za mordercą, tylko dlatego, że to Niemcy dobrego patryjote poniewierają, o to najlepiej zapytać Marie Rokitę, jak wzywał naród polski do boju pod hasłem : „Rodacy ratujcie, Niemcy mnie biją” , albo wszystkie polskie ofiary niemieckich „judendamtów” których polskie dzieci poddano bezwzględnej germanizacji.
    Prześladowania dobrych Polaków przez szwabskie władze stoją na porządku dziennym. Wystarczy oderwać się od „springerowskiej” propagandy, a prawdy sie dowiecie.

  309. zrobilem nastepne typo, czyli mozemy dalej rozwazac sprawy lingwistyczne…

  310. niezłe „typo” – fakali 🙄

  311. Przodownikom (oraz milosniczce obozowych barakow) blogosfery, przodowniczki „ulotnily” sie bowiem….
    Prawica polska wykorzystala panujacy w kulturze i literaturze popularnej stereotyp zyda w walce politycznej. Paleta wrogich postaw wobec zydow jest rowniez dosc szeroka po wojnie (warto zwrocic tu uwage na “Dlugi cien zaglady” Tycha oraz “Wizerunek zyda w polskiej kulturze ludowej” (1992) Aliny Calej.

    Ow utrwalony w wyobrazeniach ludowych obraz zyda byl i czesto pozostaje semantycznie modyfikowany w zaleznosci od potrzeb. Jest to jednak obraz zawsze negatywny. Zyd w prasie miedzywojennej, to juz nie tylko karczmarz, sklepikarz, lichwiarz, szachraj, czlowiek przebiegly, chciwy, smieszny, zabawny, z dlugim nosem, broda, czapeczka, ubrany w chalat, lubiacy czosnek i cebule, innowierca, meczychryst, ale tez bankier, miedzynarodowy finasista, miedzynarodowy spiskowiec, mason, komunista, bolszewik, sila rozkladowa, wrog wewnetrzny, wrog podstepny.
    Zyd byl nie tylko gorszy i smieszny, lecz grozny i agresywny. Do jego natury nalezalo bycie bankierem i komunista. Pasowalo to do obrazu wszechswiatowego spisku zydowskiego.

    Protokoly medrcow syjonu docieraly do wszystkich grup spolecznych. Zydzi przy realizacji swoich celow uzywali rzekomo wszystkich atrybutow; kapitalizmu i komunizmzu, filosemityzmu i antysemityzmu. Podobne reakcje mialy miejsce w naszej blogosferze podczas debaty na temat kryzysu finansowego. Oczywiscie obecnie nie uzywa sie juz argumentow czosnkowo- zapachowych. Dzisiaj chetnie krytykujemy rasizm drugich, przyproszajac jedno oko w naszej percepcji rzeczywistosci i jednoczesnie “bezwiednie” wykluczamy z niej drugich. Czytajac prase endecka mozna bylo przewidziec, ze obok okreslen typu rasa, intryga, nienawisc, masoneria, finansjera pojawi sie atrybut “zydowska”.

    Wspolczesna prasa prawicowa posluguje sie podobnymi metodami. Endecy natomiast posuwali sie w swoich opisach dalej, przedstawiajac zydow jako insekty; wszy, pchly, szarancze, trutnie, szczury, pajaki, pejsate pluskwy. Insekty moglyby zostac wyrugowane kropidlem (polecam wpis 404 o PiS).
    Antysemityzm jest zapisany w jezyku i w mowie polskiej. Zwrocila na to uwage Bozena Uminska w ResPublice Nowej. Dotyczy to szczegolnie karykaturalnego przedstawienia zydow przez Zeromskiego. Zyd odgrywal czesto role kozla ofiarnego. Nie ma takich zbrodni, o ktore by zydow nie obwiniano. W “Naszym Przegladzie w 1927 roku pisano o niedorzecznosci i nieprodukcyjnosci mas zydowskich.

    Wracajac do Zeromskiego, to typowe sa obawy Cezarego wobec ludzi bez przeszlosci i przyszlosci. Typowy jest lek przed burzuazja i gettem zydowskim. Lek przed objeciem wladzy przez trzy miliony populacji zydowskiej. Stereotyp spisku jest obecny w opisie Zeromskiego. Nasuwa sie wiec pytanie czy jezyk oraz dyskurs naszej kultury zawiera w sobie mozliwosc eliminacji zydowskiego “antyswiata”.

  312. PA 2155
    Ty nasza dyżurna ofiaro, jakie fekalia masz na myśli, bo jakoś uszły mojej uwagi ?
    Czasami to mi ciebie już prawie szkoda , ale tylko czasami .

  313. niezłe „typo” – fakali

    moze byc… od rana swiezy wysyp zartow koszarowych… 🙂

  314. Bywalec 2
    25 września o godz. 15:33
    po sprawie Nawalnego radzilem tobie zwrocic uwage na innych, bardziej przekonanych do twoich racji…

  315. @Bywalec 2 25 września o godz. 15:33
    🙂 🙂 🙂
    Nie tyle litość, co politowanie.

  316. Bywalec 2
    25 września o godz. 15:33
    nie musisz sie litowac… dam sobie jakos rade bez ciebie…skup sie na Putinie i „ruskich trollach”…

  317. ja tez wyrazam glebokie politowanie dla podstarzalych panius, szukajacych straconych zludzen na blogach… bo to zenujace…

  318. politowanie… sorry, znowu zrobilem typo… ale bedzie wiecej tematow do „dyskusji”

  319. @@bozmendy

    Jeśli masz problemy z odcyfrowaniem (14:27) to może przez opuszczenie przeze mnie jednego e w słowie „zomezureinim”.
    Pazersprazm 😳

  320. @PAździerz

    A ty tego dzisiaj lepiej nie czytaj. Wszystko koszarowe, więc nie zrozumiesz.

  321. wikidajlo
    wolalem „jarzysz”, czy jakos tam…. to jest publiczny blog i czasami potkne sie o te brylanty humoru i madrosci….ale nie rzucaj tych perel miedzy wieprze…

  322. ls42 25 września o godz. 15:20 zdradza zainteresowanie: –Rozważania kto po Kaczyńskim i jaki ma interes sam Kaczyński …

    Is42,
    czy ma odchylony w lewo czy w prawo to wie jego krawiec.

  323. PA 2155
    Teraz toś taki mądry, a za chwile znowu zaczniesz się użalać ?
    Co do Nawalnego i „ruskich trolli” , bo uszło mojej uwadze, udowodniliście już ostatecznie, że Nawalny nowiczokiem został struty w Niemczech, a nie Rosji ?

  324. Bywalec 2
    25 września o godz. 15:55

    nie wymyslaj plotow, bo to czesc „dyskusji” nie majaca zwiazku z toba..

    z Nawalnym pozostaje jeszcze udowodnienie, ze to byl Putin… szkoda, ze nie zostawiono na miejscu zbrodni jego wizytowki, albo numeru seryjnego kontenera z nowiczokiem, tak jak w serialach sensacyjnych…

  325. Dlaczego zakompleksieni epigoni PRLu uzywaja liczby mnogiej mowiac o sobie? Bo sa wlasnie zakompleksieni i nasza zbyt krotkie skarpetki

  326. @ahasverus – na finiszu książki Stargardta o postawach Niemców wobec wojny i hitleryzmu – w pewnym sensie można teraz lepiej zrozumieć, dlaczego nie było buntu przeciw Hitlerowi w ostatnich dniach wojny. To pytanie zadawał sobie (i nam) niedawno @tejot.

    Otóż Niemcy uważali (jak chyba wielu Polaków obecnie), że w trudnych czasach nie należy zmieniać rządu i że Hitler jest jedynym człowiekiem, który jest w stanie ich uratować z tej opresji. Niemcy do końca nie wierzyli, że mogą przegrać i spodziewali się podpisania jakichś pokojowych porozumień, które pozwolą zachować twarz i złagodzą poczucie klęski. Tzw. „zwykli ludzie” uważali, że spotyka ich odwet za wymordowanie Żydów, ale ten „odwet” w ich pojęciu polegał na tym, że alianci byli rzekomo marionetkami w rękach Żydów. Obywatele pisali listy do rządu, sugerując sposoby wyjścia z trudnej sytuacji. Jednym z nich było rozrzucanie ulotek, które miałyby uświadomić aliantom, że są straszliwie zmanipulowani.

    Niemcy ogromnie pragnęli bronić swojego kraju. Zaciąg rocznika 1928 do paramilitarnych formacji był z początku dobrowolny – ale 70 procent tych wszystkich nastoletnich chłopców popędziło do wojska z wywieszonymi językami! Bajki o przymusowym wcieleniu młodego wtedy papieża Benia Panzerfausta można sobie zatem między bajki włożyć.

    Ciekawy dla mnie, z punktu widzenia Polski, jest fakt, że Niemcy było podbudowani widokiem postawy ocalałych powstańców warszawskich i że traktowali go jako przykład dla siebie i jak pewnego rodzaju źródło otuchy.

    Paradoksalnie? No bez wątpienia.

  327. „…udowodniliście już ostatecznie, że Nawalny nowiczokiem został struty w Niemczech, a nie Rosji”

    a tego to nie pamietam, ze cos takiego napisalem…. chyba konfabulujesz…. 🙂

  328. PAździerz,

    wybieraj sobie do woli: nie jarzysz, nie czaisz, nie kumasz, nie obejmujesz, nie łapiesz, nie chwytasz, nie czujesz bluesa, nie nadążasz, nie kontaktujesz…

  329. Rigipsplatten udaja Kernbuche. Oczywiscie w liczbie mnogiej.

  330. Wydrwidab udaje maczo, bo umaczal palce w PRLu.

  331. to bylo do Bywalca 2…

  332. @Bywalec 2 25 września o godz. 15:55

    Warto przypomnieć, że Andt Freytag von Loringhoven, nowy ambasador Niemiec w Polsce, w wywiadzie, który linkowałam wczoraj, zawarł bardzo zdecydowaną opinię na temat Putina i jego „zbożnej” działalności – co mnie zdziwiło, bo poza tym wypowiadał się o wszystkim jednak szalenie dyplomatycznie.

  333. @jobrave
    25 września o godz. 15:07

    Pamiętam kilka Twoich tekstów, które bardzo mi się podobały.
    Nawet parę z nich sobie zachowałam.
    Nie dość że były napisane z polotem, to nie były zatrute ślepą nienawiścią.

    Ten tekst i jego tłumaczenie niestety pokazuje wyraźny bias
    Dlatego trudno przyjąć go jako humor.

    Bo dobra satyra inaczej wygląda

    BTW
    Są ludzie w Polsce, którzy nie mieli okazji podróżować, poznawać osoby innych narodowości. Ten fakt w połączeniu z pamięcią okrucieństw z przeszłości może budzić w nich nieufność do wiadomości o Polakach sądzonych za granicą.

    Zresztą taka nieufność nie tylko ma miejsce w Polsce.

    Są kraje, w których przewrażliwienie na krzywdy w stosunku do swoich ziomków jest tak duże, że najmniesze objawy postrzegane jako nawet niechęć, są tak wyolbrzymiane, że przychodzi na myśl powiedzenie robienia z igły widły.

    Jednak generalnie jestem przekonana, ze jeżeli ktoś wie ze mowa jest o bezwzględnym mordercy, to wsparcia nie otrzyma od zdecydowanej większości narodu.

    A to, że odmieńcy znajdują się niestety wszędzie, to tego nie trzeba tłumaczyć.
    Polska nie jest oazą wolną od nich.

    To, co mnie razi w relacji Mietka Pisieluka, to próba podsumowania prostych ludzi Polaków jako bezmózgowych, pozbawionych sumienia jednostek.

    Piszesz:
    Co zaś się tyczy sumienia, to Mietyk go nie posiada, ponieważ nie jest mu ono potrzebne, bo Mietyk jest Polakiem i katolikiem, co oznacza, że nigdy nie popełnia czynów niegodnych, a skoro tak jest, to i sumienie jest zbędne.

    Wow!
    To bardzo „odważne” stwierdzenie
    Zwłaszcza w wydaniu kogoś, kto był, czy jest wykształconym dziennikarzem

  334. wikidajlo
    nie jestem na biezaco w sprawach slangu popularnego w Krasnymstawie lub Bilgoraju… chyba nie przekonasz mnie do finezji swoich zartow… kiedys myslalem, ze one z serii slunskiej,tzw. Willy a Masztalski… podobny typ humoru, nazwijmy go ludowego…

  335. Folwarczna bredzi o ostatnich miesiacach Rzeszy.

    Moj komentarz, zeby nie bylo….

    …bajka o orzeszku…

  336. Saldo mortale
    25 września o godz. 16:08
    zastanawiam sie, czy on czegos nie nadrabia mina… 🙂

  337. Folwarczna czworaczka generalnie mysli, ze nie mysli , czyli 3 po 3 lub w stanie uniesienia 4po 4.

  338. Saldo mortale
    25 września o godz. 16:08
    ale jaki narcyz…moze mu wyslac wierszyk Brzechwy…

  339. PA2155
    25 września o godz. 16:13

    Od samego poczatku

  340. Pamietam jak sie zalil i tryskal „nieufnoscia „. Taki maczo z maczuga. Zagaja jak moze.

  341. PA2155
    25 września o godz. 16:16

    Szkoda zachodu dla sciany…..

  342. @PAździerz

    dyżurna ofiaro blogowa, a weźże zacytuj chociaż jeden z moich żartów. Albo to, co ci się żartem wydało, ale nie poczułeś bluesa i wrzuciłeś do przegródki „serii slunskiej”.
    Ale podaj cytat, a nie własną interpretację, że coś tam coś tam i to było koszarowe 🙄
    Może ci pomogę coś pojąć? Albo Lord protektor się ulituje, bo on czasem coś czai, choć na własnym tle jest kompletnie pozbawiony poczucia humoru.

  343. Saldo mortale
    25 września o godz. 16:16

    ta sztuczna agresywnosc, pewnosc siebie, ja naj… naj… jedynie sluszny… przypisywanie swoich cech i zachowania innym… mozna pisac bez konca.. skorupka jest atrakcyjna, przynajmniej z pozoru…

  344. PA 2155
    A czy ja twierdzę, że ty kiedyś coś uważałeś ?
    Konfabulujesz.

  345. Pozwolilem sobie zacytowac za jobrave…

    …. Mietyk jest Polakiem i katolikiem, co oznacza, że nigdy nie popełnia czynów niegodnych, a skoro tak jest, to i sumienie jest zbędne..

    Pasuje do blokowego cziko jego cziki oraz pozostalych czik…….

    Jak sie czuje Mietyka 404?

  346. @PA2155

    Przynajmniej czasowniki knajackie zna
    czym się z dumą pochwalił

    🙂

  347. Bywalec 2
    25 września o godz. 16:21

    Zapomnial juz jaki

  348. Bywalec 2
    25 września o godz. 16:21
    Saldo mortale
    25 września o godz. 16:22

    Zapomnial juz jaki byl malenki kajajac sie przed Teodorem?

  349. wikidajlo
    na twoim miejscu, bylbym bardziej skromny w sprawach percepcji swojej tworczosci… nie pamietam twoich zartow, bo kto ma ochote je pamietac… daleko ci do klasyka.. i nie zamierzam rozgryzac ich „utajonych tresci”, bo to beznadziejne….poza tym, nie powtarzaj cudzych fraz… wymysl cos wlasnego

  350. salto mortale

    „charognard verbal”. Un prédateur peu noble.
    🙂 🙂

    Francuski zdecydowanie mi się podoba

  351. Bywalec 2
    25 września o godz. 16:21
    PA 2155
    A czy ja twierdzę, że ty kiedyś coś uważałeś ?
    Konfabulujesz.

    przypomne ci…watpilem jedynie, czy slady nowiczoka mozna zidentyfikowac metodami analitycznymi po 4 dniach… wnioski, ze zatrucie bylo w Niemczech to twoja konfabulacja…

  352. salto mortale
    „zwierzęco” jak to powiedział niegdyś ozzy nienawidzi Polaków, a zwłaszcza katolików
    Do tej grupy zalicza się oczywiście ozzy, Bywalec 2, no i GajowyW

    Gdybym była lepszym człowiekiem, to bym im współczuła, ze są zdani na obcowanie z tymi, których tak nienawidzą

    Ale nie jestem aż tak dobra

    Ten rodzaj masochizmu co najwyżej mnie śmieszy

  353. Salto Mordale
    Kolejny dyżurny blogowy, tym razem nasz blogowy antysemita, otworzył swoje akta i wyrywa się do porachunków.
    Odszczekaj najpierw swój antysemityzm, zanim zabierzesz sie z PA do porachunków z porządnymi ludźmi.

  354. @PAździerz,

    jak masz słabą PAmięć, to nie insynuuj głupio i gołosłownie, bo wychodzisz na właśnie takiego złośliwego podsrywacza, za jakiego tu jesteś uważany nie tylko przeze mnie.
    Zaczepiasz i prowokujesz puszczając smrodliwe bąki w towarzystwie, ale jak przychodzi do konkretów, to zaczynasz lament, że cię prześladują i chcesz koniecznie wiedzieć, dlaczego.

    Właśnie dlatego.

  355. wikidajlo

    chce cie poinformowac, ze juz mozna kupic najnowsze wydanie „Chorob wewnetrznych” Szczeklika…. moze przydac do oswiecania blogowych nieukow w sprawach ludzkich chorob, co jest twoja specjalnoscia…. tylko 130 zl….

  356. wikidajlo
    co to znaczy ” nie insynuuj głupio i gołosłownie”? ze nie lubie twoich zartow? moja sprawa…. albo, ze poprawiam twoje bledy merytoryczne? sprawdz, ile razy tylko dzisiaj „podsrywales” innych tymi pseudodyskusjami lingwistycznymi… to , co sadzi o mnie Babcia albo Bywalec, po prawdzie, strzyka mi… 🙂

  357. @Bywalec 2

    Ja dotąd czekam, aż dyżurny blogowy antysemita SM przytoczy moją rzekomą polemikę z Teo w lutym 2018 albo przynajmniej jej temat.
    Dobrało się tu dwóch mdłych poz.erów z ambicjami i podsmradza jak może, bo tylko w takiej atmosferze czują się zauważeni.

  358. 404
    Kolejna specjalistka od pisowskiego stygmatyzowania rozdarła paszczę.
    Skąd ten wniosek , że nienawidzę Polaków, albo co gorsza katolików ?
    Wyśmiewanie zaściankowości , głupich zachowań i kompleksów tak zwanych „prawdziwych Polaków”, ma być dowodem na to, że nienawidzę Polski i katolików ? Na szczęście jeszcze nie wszyscy Polacy są tacy jak ty.
    Ja to pisze przecież z gorącej troski o kierunek w jakim podąża nasz kraj i o jego międzynarodowy wizerunek.

  359. PA
    To, ze zatrucie nowiczokiem miało miejsce w Niemczech, to nie moja konfabulacja, ale wasza, a dokładniej rzecznika prasowego Kremla.

  360. wikidajlo
    dla mnie obecnosc na tym blogu to tylko rozrywka… moze ty czujesz sie, ze uczestniczysz w misji, ” z gorącej troski o kierunek w jakim podąża nasz kraj i o jego międzynarodowy wizerunek”…. co za megalomania… moze ty tez… 🙂

  361. Bywalec 2
    25 września o godz. 16:45
    PA
    To, ze zatrucie nowiczokiem miało miejsce w Niemczech, to nie moja konfabulacja, ale wasza, a dokładniej rzecznika prasowego Kremla.

    nie wmawiaj mi dziecka do brzucha, bo to zalosne… 🙂

  362. salto mortale
    „zwierzęco” jak to powiedział niegdyś ozzy nienawidzi Polaków, a zwłaszcza katolików
    Do tej grupy zalicza się oczywiście ozzy, Bywalec 2, no i GajowyW

    @Bywalec 2

    Naprawdę zrozumiałeś to ezopowe zdanie?
    Kto nienawidzi i kogo? I do jakiej grupy zostaliśmy zaliczeni, nienawidzących czy znienawidzonych?
    Ja nawet nie próbowałem, bo znowu wyjdą jakieś brudne Lachy w walizach 🙄 😀
    Zwłaszcza że był w tej grupie GajowyW, wiąc nie wiem, czy mam się poczuwać 🙄

  363. @Bywalec 2
    25 września o godz. 16:43

    Pomijam Twój niekonwencjonalny sposób zwracania się do mnie, bo rozumiem ze przyzwyczajenie to druga natura

    Ale odniosę się do Twojego ostatniego zdania

    Ja to pisze przecież z gorącej troski o kierunek w jakim podąża nasz kraj i o jego międzynarodowy wizerunek.

    Nie mam podstaw wątpić, ze istotnie leży Ci na sercu los naszego kraju i jego dobro

    Jednak Twoje podejście nie jest najlepszą metodą.
    Dzielenie ludzi tak, jak Ty to czynisz do dla dobra kraju się nie przyczynia.

    Złość, która Tobą powoduje, jedynie złość wzbudza u tych, których postrzegasz jako przeciwników.

    Generalizowanie nigdy sensu nie miało

    A różne są powody dla których ludzie tak, czy inaczej myślą

    Pierwszym z brzegu przykładem jest manipulacja medialna.

  364. @GajowyM.
    25 września o godz. 16:52

    Tak paradoksie, to Ciebie widzę w tej grupie, kogoś kto mieszka w Polsce, a Polaków nienawidzi

    Cieszy mnie, że tak uważnie literujesz moje wpisy 🙂 🙂 🙂

  365. jak to pisza w bajkach: dyskutujemy z Babcia.. a tu nagle pojawia sie Wikidajlo…. ile razy powtorzono ten program na tym blogu… 🙂

  366. Co jest grane?

    salto mortale
    „zwierzęco” jak to powiedział niegdyś ozzy nienawidzi Polaków, a zwłaszcza katolików
    Do tej grupy zalicza się oczywiście ozzy, Bywalec 2, no i GajowyW

    To jest k l a m s t w o, ze „nienawidze Polakow, a zwlaszcza katolikow”.

    Jedyny zaszczyt to, ze zostalem zaliczony do tej grupy, poniewaz i Gajowy i Bywalec 2 ciekawie pisza i mozna czegos sie nauczyc od tych panow.

  367. 404
    25 września o godz. 16:59

    mamy swoich wiernych czytelnikow, ktorzy z niecierpliwoscia czekaja na nasze wpisy… 🙂

  368. @PA2155
    25 września o godz. 17:03

    On na wikidajłę się nie nadaje.
    jak to mówią: za miękki w kolanach

    Ot na blogu, anonimowo i w bezpiecznej odległości poszczekuje
    co zapewne dodaje mu animuszu i poczucia siły, której w rzeczywistości mu brak

    To nieomal książkowy przykład doinwestowywania się zza tak zwanego węgła

  369. @PA2155
    25 września o godz. 17:06

    🙂

  370. ozzy
    25 września o godz. 17:06

    Nie wiem co jest grane. Wiem natomiast, ze jest manipulowane…

  371. 404
    25 września o godz. 17:07
    zawsze bylem ciekaw, na ile starczyloby odwagi cywilnej tym „medrcom blogowym” powtorzyc w realu nieanonimowo tylko czesc tych zlotych mysli, ktore tak ochoczo wypisuja….

  372. @ozzy
    25 września o godz. 17:06

    Zastanawiam się czy Ty rozumiesz znaczenie słowa „kłamstwo”?

    Bo nie tak dawno właśnie pochwaliłeś się NA TYM blogu, że pałasz „zwierzęcą nienawiścią do katolików”

    Nie wiem jak kłamsto brzmi po Szwecku, czy Hebrajsku,
    ale jestem pewna, że znaczy to samo co i po Polsku

  373. Ozzy,
    Oswiecilo mnie, iluminatorka blogowa piszac o mnie zapomniala przecinka.
    Poprawnie….

    salto mortale „zwierzęco” , jak to powiedział niegdyś ozzy, nienawidzi Polaków, a zwłaszcza katolików
    Do tej grupy zalicza się oczywiście ozzy, Bywalec 2, no i GajowyW.

    Nienawisc zwierzeca, myslalem ,ze tylko 24 grudnia?

  374. 404
    Co do metod oczywiście można się sprzeczać. Osobiście nie wierze, że praca u podstaw na tym blogu akurat coś przyniesie. Jesli ten blog jest nawet czytany przez ludzi o pisowskich poglądach, to czynią to oni z reguły służbowo i tych napewno nie przekonamy, bez względu na nasz ton. Przeciętny PiSowiec nie czyta prawdopodobnie niczego, jeśli spojrzeć na upadający nakład „Gazet Polskiej”, albo szuka swojego szczęścia w internecie na portalach potwierdzających jego poglądy. Idee, że możemy zdziałać coś dobrego głaskających zwolenników PiSu po skołatanych główkach na tym blogu, uważam za niepoważną. Ja wyrażam moja opinie na tym blogu i chętnie mogę na jej temat dyskutować, a czy słuszne jest jej wyrażanie, to pozostawiam twojej ocenie. Nie mam żadnych ambicji do przekonania cię do czegokolwiek, a za co mnie uważasz jest mi tez w sumie obojętne, co nie znaczy, że zamierzam każdej, nawet najbardziej kontrowersyjnej wymianie zdań schodzić z drogi.

  375. Nazywanie Walca i Wydrwidebu Panami jest naduzyciem wobec fornali, z ktorych pochodza. Jak mozna wstydzi. Sie wlasnego pochodzenia!

  376. @PA2155
    25 września o godz. 17:13

    Nie byłbyś w stanie tego sprawdzić, bo w realu byłyby to łagodne baranki

    Dlaczego sieć stała się ściekiem?
    Właśnie dzięki takim tchórzom w realu, którzy nadymają wątłe mięśniątka w Internecie, poprawiając sobie samopoczucie. 🙂

  377. 404

    pani z mania przesladowcza powinna sie leczyc a nie wypisywac sie na tym blogu,
    a jesli na lecznie jest za pozno, to polecam lockdown i z dala od klawiatury komputerowej, bowiem pani zachowuje sie jak szakal i uprawia akrobatyke.
    Czy czuje sie pani chwiejaca sie trzcina myslaca? To musi pani znalezc kogos, kto pani pomoze sie wyprostowac.

  378. Saldo mortale
    25 września o godz. 17:14

    nie wiem, czy slyszales o diagramie Venna? znajdowanie tzw. czesci wspolnych czesto gesto prowadzi do absurdu… to o tym, kto kogo lubi i jak znalezc „czesci wspolne”..

  379. Zabawne jest to, że anonimowym pyskaczom na tym blogu, wydaje sie, że widzą przykre odbicie swoich nieprzyjemnych cech w innych blogowiczach. Każdy z nas dysponuje jedynie ograniczoną pulą własnych doświadczeń życiowych i tak projektuje je też na innych.

  380. Biedny SM, z tych nerwów traci już panowanie nad interpunkcją i wypisuje androny jak i ta językowo niepełnosprawna, za to krzykliwa 404, która jest tak odważna, że wykrzykuje tu swoje kocopały pod…
    uwaga! Własnym nickiem! 😀 😀

  381. @Bywalec 2
    25 września o godz. 17:16

    upadający nakład „Gazet Polskiej

    Moim zdaniem powyższy fakt świadczy o ludzkim zmęczeniu czytania propagandy,
    a nie o braku zainteresowania co się dzieje.
    Podobnie jest i z innymi mediami. Z TVP włącznie.

    Jeżeli mieszkasz w Polsce i zależy Ci na kraju, to zacznij działać.
    jednak kłótnią nic nie wskórasz.
    Najpierw trzeba spróbować ludzi zrozumieć dlaczego tak, a nie inaczej myślą.

    Na sprawy ich wiary akurat nie zwracałabym uwagi, bo to inna kategoria

    Jakiś czas temu słuchałam TVN, ale oni też na psy zeszli.

    Szczerze mówiąc Polacy są robieni w konia przez prawie wszyskie media
    i trudno się dziwić ich brakiem zaufania.

    Jedynie awantury, przekręty z każdej strony, krytyka, wyzwiska, odgórne narzucanie im sposobu myślenia bez zawracania sobie głowy co oni mają do powiedzenia.

    Co ci ludzie mają myśleć o tym wszystkim?

  382. W taki pochmurny dzień należy wyzwolić z siebie więcej optymizmu niż zwykle.
    W przyszłym tygodniu kupię jakąś gazetę polską i zrelacjonuję co tam napisano.
    Proszę się przygotować

  383. Ostatni etap pierwszym krokiem do

    Prezes Pislandii został wreszcie szefem bezpieki. Po tylu latach na froncie walki i na tyłach.
    Teraz donosy na jego premiera i delfina będą lądować na jego biurku ze zdwojoną częstością. Czy prezes wytrzyma tę Niagarę? Czy założy słynną pelerynkę w biało-czerwonych barwach ochronnych?

    Jak potoczą się kolejne kroki i etapy „rekonstrukcji rządu” PZPRawicy? Tego nie przewidzi nawet bard klubowy Terlecki. Komu jeszcze zwieje beret z głowy? Premier-delfin Morawiecki wygląda na lekko przegranego. Ziobro zaś trzyma się mocno. Walka o schedę po prezesie Islandii wydaje się nie być wcale ale to wcale rozstrzygnięty między tymi dwoma najpewniejszymi pretendentami. A o to przecież szło, i idzie w kolejnych krokach.

  384. 404
    25 września o godz. 17:19

    O sobie lagodnej owieczki.

  385. @ozzy
    25 września o godz. 17:21

    Manię prześladowczą to Ty i salto mortale macie
    I to poważną!

    na leczenie Was nie wysyłam, bo mi na tym nie zależy

    Co do prostowania mnie, to nie zawracaj sobie głowy.

    Moje ścieżki w przeciwieństwie do Twoich są PROSTE

    Tam gdzie widzę zło, to je nazywam złem,
    a tam gdzie niesprawiedliwość i podłość, to nie udaję że to samo dobro

    czego o Tobie powiedzieć nie można

    Twoja troska o moje zdrowie wygląda dokładnie jak historyjka o złodzieju, który uciekając krzyczał: łapać złodzieja

  386. Czy warto „nawet najbardziej kontrowersyjnej wymianie zdań schodzić z drogi”?

    Na blogu? Bez żadnych konsekwencji prawnych, ekonomicznych, ba … honorowych nawet.
    To zależy od humoru. Tzn. na ile jest rozrywkowy. Rozrywki spragniony, jeśli to można nazwać rozrywką, co niektórzy próbują nazwać „dyskusją”.

  387. 404
    Mieszkam od dziesięcioleci poza Polską, ale mam liczną rodzinę w kraju, szczególnie w wschodniej Małopolsce, którą corocznie odwiedzam. W tym roku było to niestety pierwszy raz niemożliwe. Zapewniam cię, że ta forma dyskusji, którą my tu prowadzimy na blogu, należy jak na polskie stosunki, do bardziej cywilizowanych, jesli w ogóle jeszcze w Polsce o polityce sie dyskutuje. Moim zdaniem za tą polaryzację polityki, nie tylko w Polsce, odpowiedzialność ponoszą populiści wszelkiej maści. Co do przyczyn popularności PiSu także w tych regionach które odwiedzam napisano już wiele, ale jest różnica między ich zrozumieniem, a usprawiedliwianiem

  388. 1587?

    Rok pierwszej wolnej elekcji?
    Data bitwy pod Byczyną?

    Nie rekord zakażeń COVID-19 ostatniej doby odnotowany przez MZdrowia Pislandii.

  389. @ls42

    Ten pochmurny, deszczowy dzień rozjaśnię sobie szwedzo-francuskim serialem „Midnight Sun” (Midnattssol), który dzieje się w okolicach Kiruny i w szwedzkiej Laponii, w czasie, kiedy słońce nie zachodzi przez całą dobę. Zaczęło się od brutalnego morderstwa (facet zostaje umocowany na płacie śmigłowca i kręci się, aż mu odpadnie głowa), a potem dzieją się dalsze przestępstwa.
    Piękne ujęcia okolicy, dużo scen kręconych z helikoptera, udział rdzennych mieszkańców Laponii (Sámi), którzy nie są tylko folklorystycznym sztafażem… Fascynujące.

  390. Jest oczywistym, że jeśli PiS był niezdolny po całej drace w Zjednoczonej Prawicy wywalić Ziobrę, to mimo wszystkich prób ukrócenia jego rządowej władzy i wbrew intencjom „kaczora”, to Ziobro wychodzi jako zwycięzca i nietykalny z tej imprezy.

  391. Kiedy poprzedni republikanski prezydent, George W Bush, zostal wybrany przez Supreme Court wielu Amerykanow przeprowadziło sie na północ, do Canada. Aby ułatwic asymilacje w nowym kraju w sklepach można było kupić koszulki z napisem “I am Canadian” i słowniki American-Canadian.

    🙂

    Teraz to nie jest mozliwe. Granica jest zamknięta.

  392. Co wspólnego ma gromka uchwała anty-LGBT z ogniskiem koronowirusa?

    Mają miejsce w Tuchowie, na wschodzie woj. małopolskiego (6594 mieszkańców, prawa miejskie w 1340 r., w 2020 roku 77,27 procent głosowało na Du*ę).

  393. „I am Canadian”

    Poprzednia fala amerykańskiej emgiracji to the North miała miesjce za innego republikańskiego prezydenta, aczkolwiek problem powastał za rządu demokratów.

    Canadian immigration statistics show that 20,000 to 30,000 draft-eligible American men came to Canada as immigrants during the Vietnam era. The BBC stated that „as many as 60,000 young American men dodged the draft.” Estimates of the total number of American citizens who moved to Canada due to their opposition to the war range from 50,000 to 125,000. This exodus was „the largest politically motivated migration from the United States since the United Empire Loyalists moved north to oppose the American Revolution. [WIKIPEDIA]

  394. Jak wychodzi Ziobro?

    Ziobro trzyma się mocno, ma plecy w wielu miejscach Pislandii.

    Jak na tym wychodzi prezes Pislandii? – oto jest pytanie.
    Wychodzi na arbitra rozstrzygającego o tym, kto kogo i za ile. Jak to w mafii bywa.
    Divide et impera w partii PZPR miało się dobrze, teraz jest regułą polityczną w PZPRawicy.

  395. teo
    25 września o godz. 18:05

    Na pewno masz racje. Moj tekst to żart.

  396. Ekspert ocenił, że premier naruszył prawo. Prokuratura przesłuchowała go 15 godzin – donosi onet.pl

    Kogo przesłuchiwano?

    Premiera! Nie, pała z wiedzy o Polsce współczesnej. Eksperta przesłuchiwano.

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/15-godzinne-przesluchanie-konstytucjonalisty-powodem-ekspertyza/34j6h86,79cfc278

  397. Chociaz rzeczywiscie kiedy GWB zostal prezydentem w sklepach byly koszulki z napisem “I am Canadian” i ksiazki “American-Canadian dictionary “

  398. Orca (18:13)

    Żart? Z zamkniętej granicy. Że niby zamknięta. W domyśle, że Canada postawiła mur na granicy.

    Bo faktycznie powodem zamknięcia jest COVID-19. W tych statystykach Kanada jest o kilka długości za słynnym USA. Chyba z pięć razy mniej przypadków i zgonów na 100 tys mieszkańców.
    😉

  399. @jobrave – nie zniechęcaj się krytyką.
    Mietyk Pisieluk jest do bólu prawdziwy.
    Polak katolik 😉

  400. @Symetryczny 25 września o godz. 18:23

    Tych memów jest dość sporo.
    Jeden z kremówką zamiast głazu.

  401. Orca (18:15)

    Faktycznie. Znam blisko pewną rodzinę popierającą Sandersa na prezydenta, a potem Clinton, teraz „the Biden – Harris ticket”. Mieszkają w bardzo swing state przy granicy z Kanadą. Ileż razy słyszałem o ich emigrowaniu, także do Kanady. Słowa, słowa …

  402. Znika ulga abolicyjna dla „wyjechanych”

    Zmiany dotkną Polaków pracujących w niektórych państwach. Powody do niezadowolenia będą mieli uzyskujący dochody w: Wielkiej Brytanii, Irlandii, Norwegii, Finlandii, Danii Belgii czy Holandii, jak również w Izraelu, Japonii, Litwie, Nowej Zelandii, Słowacji, Kanadzie, Australii, Austrii czy Słowenii.
    Z kolei pracujący np. w Niemczech, Czechach, Francji, na Malcie lub na Cyprze nie spostrzegą różnicy.

    https://innpoland.pl/162239,zniknie-ulga-abolicyjna-kto-zaplaci-wiekszy-podatek

    Wybrany komentarz:
    Nie zgodzę się, Ulga abolicyjna wprowadzała trochę normalności… likwidacja jej pokazuje 2 rzeczy:
    1. jak bardzo złodziejskie mamy państwo (mogę cały rok być za granicą a i tak będe w tym złodziejskim państewku musiał płacić podatki)
    2. jak bardzo rządzący kłamią twerdząć, że mamy w Polsce niskie podatki…

  403. 404
    25 września o godz. 16:11

    @jobrave
    25 września o godz. 15:07

    […]
    Ten tekst i jego tłumaczenie niestety pokazuje wyraźny bias
    Dlatego trudno przyjąć go jako humor.
    Bo dobra satyra inaczej wygląda.
    ________________________________
    Może najpierw czym jest satyra.
    Satyra (z łac. satura) – gatunek literacki lub publicystyczny łączący w sobie epikę, lirykę i dramat (także inne formy wypowiedzi) wywodzący się ze starożytności (pisał je m.in. Horacy), który ośmiesza i piętnuje ukazywane w niej zjawiska, obyczaje, politykę, grupy lub stosunki społeczne. Prezentuje świat poprzez komiczne wyolbrzymienie, ale nie proponuje żadnych rozwiązań pozytywnych. Cechą charakterystyczną satyry jest karykaturalne ukazanie postaci. Istotą satyry jest krytyczna postawa autora wobec rzeczywistości, ukazywanie jej w krzywym zwierciadle”. (podkr. moje).

    „Komiczne wyolbrzymianie”. Tyle że ja niczego nie wyolbrzymiam i tu jest pies begraben. A skoro tak, to nie tylko o dobrej satyrze, ale w ogóle o satyrze mówić nie można, jako że jeden z kardynalnych warunków nie jest spełniony.
    Są tacy, a wiem to z FB, którym się Mietyk podoba, bo jest taki, jak oni, bo tak, jak Prezes, Pawłowicz, Tarczyński, Czarnek i wielu innych pisowców, nie przebiera w słowach, wali (pisowską) prawdę prosto z mostu, wierzy w Boga, nie wierząc w niego, bo go nie widział, ale wierzy w Papieża Polaka, bo widział go na własne oczy, wierzy w spiski -jawne i tajne, żydowskie, niemieckie i ruskie, oraz żydowsko-niemiecko-ruskie i dodam, choć nie trzeba, że wymierzone przeciwko Polsce, tej prawdziwie niepodległej, czyli tej, która odrodziła się jesienią 2015 roku.
    Są też tacy, którzy uważają, że wynurzenia Pisieluka, to prymitywna drwina z polskiego chłopa, co z kolei jest nielogiczne, zważywszy na fakt, że 90 proc. polskiego społeczeństwa ma korzenie chłopskie, a jednak tylko połowa popiera rzekomo prochłopski PiS.
    I wreszcie – są też tacy, którzy wiedzą, o co naprawdę chodzi z tym Mietkiem. W tym sporo o korzeniach chłopskich. Na FB mam sporo wpisów o Pisielukach w rodzinie – rodzicach, teściach, szwagrach w sąsiedztwie, w pracy, o Pisielukach w garniturach, po studiach z tytułami, stopniami naukowymi, jakoś ta beretka, ten ferszelunek, ta większości odbiorców nie zmyliła (pseudo)gwara.
    Po tym, jak Mietyk pojawił się na YouTube, dostałem powiadomienie od pewnej łomżynianki, która napisała, że dzięki Mietkowi wyleczyła się z popierania PiS. Niby jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale przecież wiadomo, że w ślad za jedną przylecą następne.
    Mnie te „pisieluki” bardziej przerażają, niż śmieszą.

    Mógłbym spróbować wzorem Edwarda Redlińskiego poddać krytyce, natrząsać się z obu stron, tak, jak on natrząsał się w „Konopielce”, czy „Awansie” zarówno z zacofańców i jak tych, którzy nie bacząc na nic, pędzili ku swoiście pojętej nowoczesności, tylko że PiS jest daleko niebezpieczniejszym zjawiskiem, niż to, z którym mierzył się Redliński.

    W literaturze, w filmie o tematyce historycznej raczej rzadko mamy do czynienia z bezstronnym podejściem. Ja za obiekt krytyki wybrałem sobie kogoś, coś, z czym się nie zgadzam, czego nie chcę, coś, co jest na antypodach wobec mojej natury.

    Ps. Przepraszam za literówkę w cytacie z Leonardo Da Vinci, powinno być: „Prostota jest wyrazem wyrafinowania”.

  404. Teo,

    Bez emocji… jak wygra Biden/Harris to bedzie lepiej, jak przegra Trump to bedzie jeszcze lepiej.

  405. Saldo mortale 25 września o godz. 17:18 pisze: –Nazywanie Walca i Wydrwidebu Panami jest naduzyciem wobec fornali, z ktorych pochodza.

    Salto Mentale,
    a co masz przeciwko najemnym robotnikom rolnym i ich progeniturze? Uważasz, że są godni pogardy bo nie było ich stać na utrzymywanie swojego „chłopczyka”?
    No nie było. I dlatego jesteś od nich lepszy bo ciebie stać? No tak, stać cię więc jesteś godny i pogodny?

  406. Wyniku wyborów w USA nie poznamy przez kilka(naście) dni

    W 2016 roku 1/4 głosów wysłano pocztą.

    In the past eight days alone, four important swing states have tentatively extended the deadline by which mail ballots must be received.

    – The Pennsylvania Supreme Court ruled that ballots can arrive as late as Nov. 6 and still count as long as no evidence (e.g., a postmark) exists that they were mailed after Election Day (Nov. 3).

    – A state judge in Michigan decreed that ballots can be counted as long as they are postmarked by the day before the election (Nov. 2) and received by Nov. 17.

    – A federal judge ordered Wisconsin to count absentee ballots that are postmarked by Nov. 3 as long as they arrive by Nov. 9.

    North Carolin reached a tentative court settlement with plaintiffs that, among other things, would allow ballots to count as long as they are postmarked by Nov. 3 and arrive by Nov. 12. (However, the settlement still needs to be approved by a judge before it officially goes into effect.)

  407. Na marginesie
    25 września o godz. 18:25

    @jobrave – nie zniechęcaj się krytyką.
    Mietyk Pisieluk jest do bólu prawdziwy.
    Polak katolik
    ________________________________
    Nawet jeśli ja się zniechęcę, to Mietyk na pewno nie, bo przecież „Prawdziwa cnota krytyk się nie boi”. 🙂

  408. Ta my- wy Durnie Durnowate – udajemy ży si kłucimy żyby wy myślały ży my so kłucimy. Ta myście sy tak dalij a my wtencza rubimy swoje rubote! Durne Lewaki!

  409. Legat nie rozumie, ze to formale chca byc lepsi i dletego smieszni. Legat podobnie. Kazdy arywista staje sie smieszny przy nadmiernym wysilku i salonowych probach. Ta to juz jest, Legat sie miota, bo gryza go jak i pozostalych kompleksy.

  410. 404 wyznala….

    Tam gdzie widzę zło, to je nazywam złem,
    a tam gdzie niesprawiedliwość i podłość, to nie udaję że to samo dobro…..

  411. @legat

    Trzymanie swojego „chłopczyka” lubi Jaśnie Pan Hrabia do dzisiaj. To ten, co mu przytrzymuje strzemię przy wsiadaniu na kobyłę historii antysemityzmu w Polsce 😉 Tylko niezdarny jakiś mu się trafił 🙁

  412. GajowyM. 17.49
    Drony pozwalają na spojrzenie z góry. Jeszcze lepiej to wygląda na zdjęciach wykonanych przez człowieka na paralotni, leśnika urodzonego w głębi lasu, który z zamiłowania został fotografem i znając tajemnice lasu odsłania je z lotu ptaka.
    Pokazywano dzisiaj w telewizji. Fascynujące

  413. @legat

    Gość, który obsesyjnie wmawia innym niskie pochodzenie, usiłuje chyba sam utwierdzić się w przekonaniu, że jego własna proweniencja na pewno jest z prawego łoża, do którego pani dziedziczka nie wpuszczała nikogo poniżej karbowego 😎

    Szlachetnie urodzeni nie mają potrzeby poniżania innych i deprecjonowania ich przodków, kim by nie byli.

  414. @ls42

    Spotkałem niedawno takiego pilota dronowego i się z nim wymieniłem zdjęciami. On mi przysłał obrazki z góry, a ja jemu, jak dron ląduje precyzyjnie na jego dłoni.

  415. GajowyM.,
    Ty chociaż miałeś szansę u Jaśnie Pana i nie skorzystałeś. Czyli wzbudzasz zaufanie jakieś. Ja nigdy nie dostałem takiej propozycji. I słusznie bo z pewnością mógłbym poluzować albo podciąć popręg.

  416. @jobrave
    25 września o godz. 18:35

    Wydaje mi się, że rozumiem Twoje pobudki
    Jednak namawiam Cię do ponownego przemyślenia sposobu realizacji

    Jak to mówią dobrymi chęciami piekło wybrukowane

    Karykatura, satyra mają spełniać swoją rolę.
    Raczej pozytywną. Tak jak rola błazna na dworach władców

    Ale jak już historię wciągamy w naszą rozmowę, to całkiem niedawno żarty, karykatury przedstawiające Żydów wielu śmieszyły, ale główne ich zadaniem było tych Żydów maksymalnie ośmieszyć, odczłowieczyć i obrzydzić

    Czy to nazwiesz pozytywną rolą?

    To tylko przykład pierwszy z brzegu

    Jest krytyka konstruktywna i jest krytykanctwo

    Tak jak prostota i prostactwo

  417. c.d.

    A odnośnie głosów z zewnątrz, to tylko do pewnego stopnia należy się nimi sugerować, bo przecież nie wiadomo czym kierują się osoby je wypowiadające.
    Odnośnie pani, która pod wpływem Pisieluka odwróciła się od PISu, to ZDECYDOWANIE jej zdania nie brałabym pod uwagę

  418. Saldo mortale 25 września o godz. 18:46 pisze: –Legat nie rozumie, ze … Legat sie miota, bo gryza go jak i pozostalych kompleksy.

    Salto Mentale,
    no, trafiłeś w samo sedno. No widzisz, widzisz, czasami zdarzy ci się skomentować coś z sensem jak się napniesz i skupisz. Obstrukcji nie było? Gratuluję.

  419. @@jobrave

    No i masz, konstruktywną krytyczkę i ekspertkę od satyry 🙄
    Może ci nawet podpowie, co dokładnie powinieneś pisać i w jaki sposób, żeby nie obrażać prostego ludu 😎
    Drugim doradcą może zostać Jaśnie Pan, który bezbłędnie wykrywa progeniturę fornali bez zaglądania im do rozporka.
    Powie ci, jak masz wyglądać.

  420. @legat

    Ty nie prowokuj Jaśnie Pana za często, bo jak się napnie i skupi, to mu jeszcze ruptura wyjdzie 🙄
    Szlachetnie urodzonych można bowiem rozpoznać czasem po cherlawej konstytucji.
    Chyba że w którymś pokoleniu ten karbowy pomógł jednak w krwi wzmocnieniu 😎

  421. … ale to przebija też do charakteru.

  422. Ciekawe, bo…

    Górnicy doszli do porozumienia z rządem. Krzywdy górnikom nie będzie, bo rząd wpakuje w nich –na początek – miliard złotych rocznie (nie prościej byłoby wypłacać im pensje za nic?)

    Jednak jest haczyk – na takie subsydiowanie musi się zgodzić Komisja Europejska.

    Musi? Ejże.

    https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/wegiel/24394-protest-gornikow-jest-szansa-na-porozumienie?utm_source=rp&utm_medium=teaser_redirect

  423. GajowyM.
    25 września o godz. 17:49
    Z helikoptera krajobrazy mogą być tam piękne. Stąpając po ziemi
    jest też ciekawie ,ale niekiedy nieswojo. Białe doby też robią wrażenie latem. Aby kupić papu jechałem leśnymi drogami ponad 100 i więcej km – po prostu wyprawa… Przyroda pur.

  424. @zezem

    A jak było z komarami?

  425. Kebnekaise…
    Tam bym się wybrał…

  426. Hi hi. Zabawne…

    Kto pierwszy rzucił, no kto, no kto?

    https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/0d/f0/5f6b639669dcd_p.jpg?1601012317

  427. Tez tu mamy Dulcynee z Don Kichotem… a moze tylko paniusie z dobermanem na lancuchu… paniusia gwizdze i doberman przybiega sie lasic… albo gryzc 🙂

  428. te obyczaje dworsko-szlacheckie przetrwaly najdluzej na Wolyniu…

  429. bylo tez prawo pierwszej nocy… czasami szlachcic na zagrodzie, jezeli byl jurny i obrotny to mial swoje dzieci w kazdej chacie… niekiedy zostaly na pamiatke zdjecia z przychowkiem.. 🙂

  430. podobna tradycja byla pielegnowana na Poludniu USA w XIX w. …

  431. GajowyM.
    25 września o godz. 19:41
    Jako chłopiec czytałem „Cudowną podróż”* i to ze 2-3 razy.
    W wiele lat później było mi dane poznać nie tylko raz ojczyznę Selmy Lagerlöf, byłem też w jej rodzinnych okolicach (Sunne).
    Na północy Szwecji może nie tyle komary ,ale takie muszki-meszki są utrapieniem. O dziwo np.w okolicach Torsby (Värmlands län) wchodziłem w koszulce z krótkim rękawem o zmierzchu do lasu w poszukiwaniu… grzybów (sporo różnych gatunków) i ku mojemu zaskoczeniu wychodziłem bez obrażeń.
    Wydaje mi się ,że zależy to od warunków atmosferycznych.
    Niskie ciśnienie to i komary aktywne (także w.w. okolicach).
    * – jeden z promów nazywa się „Nils Holgersson”.

  432. Ta pomarszczona i wymięta, cienka szata na papieżu, jak mokra nocna koszula prosto z trumny, uhh… 🙄
    Na czerwono nie pochlapana, więc to pierwsza próba z tym meteorytem.
    Niektórzy snują przypuszczenia, że to jednak próba ratowania polskiego węgla 🙄

  433. O 20.00 wywiad z Gowinem w tvn24
    Porozumienie będzie miało w rządzie jedno ministerstwo, ale poszerzone
    Na czele tego ministerstwa będzie minister w randze wicepremiera
    Kto będzie tym wicepremierem zadecydują posłowie Porozumienia (18)
    Co z Emiliewicz? Z pewnością wiele ją czeka w polityce (?)

  434. @zezem

    Meszki znam, nie przepadam 🙁
    Podobno jesień bardzo tam malownicza, ale polarny dzień fascynuje znacznie bardziej.
    Mam znajomych biegających w Laponii (fińskiej) na nartach, ale to z kolei w lutym, kiedy zaczyna się rozwidniać.
    Byłeś tam kiedy (za kołem polarnym) zimą?

  435. Saldo mortale
    25 września o godz. 16:24

    „Zapomnial juz jaki byl malenki kajajac sie przed Teodorem?”

    …co to jest „kajajac”….

    Zażółć gęślą jaźń.

  436. Is42,
    Głucha Jadźka nie zostanie ukrzywdzona. Się nie martw. Na nią zawsze można liczyć. Że zdradzi. Polityczka w każdym calu. Kałużnice może niewinnie wyglądają, jak zwykły chrząszczyk ale prowadzą drapieżny tryb życia i świetnie się czują w mętnej wodzie.

  437. Karesuvanto w pobliżu fińskiej granicy…
    Tam się kupuje narkotyki. W filmie, który oglądam.
    Jadąc tam należy uważać, by nie kichnąć, bo w tym momencie można przegapić tę miejscowość 😉

  438. ozzy:
    last but not least…

    Zaproszenie

    Na stole
    jabłko i wino
    kruche farby kwiatów

    Zapraszam Ciebie

    Mieszkam w domu
    numer zero

    Zapach malował Monet
    jabłko dojrzewało u Cezanne’a
    wino przyniosła poczta butelkowa

    Powtarzam
    serdecznie
    ciebie zapraszam

    Rose Ausländer

  439. GajowyM.
    25 września o godz. 20:40
    Zimą tam nie byłem, choć był i taki zamysł…
    Znajoma Szwedka (okolice Sztokholmu) mieszka przez niemal 2/3 roku w cieplejszej i widniejszej części Europy właśnie z uwagi na ciemne „dni” w sezonie jesienno-zimowym. Zima na północy S jest atrakcyjna ale raczej w krótkim okresie czasu np. w Hovfjället* , gdzie stoki , gdy jest tam śnieg, są dobrze oświetlone.
    *- latem też b. interesująca okolica , znana mi na ef-ef.

  440. Karesuvanto to po fińskiej stronie. Po szwedzkiej jest Karesuando. Brzmi jakoś tak południowo, włosko-hiszpańsko…

    @byk

    Noch bist du da…

  441. Napisalem kiedys o sensie w PRLu.

    Obecnie po lekturze rozmowy z RR zastanawiam sie nad polskim, ba narodowym seksie w Republice.
    Prizkyznaje, ze posrednim powodem do rozmyslan byly wystepy blokowych cziko i czik produkujacych sie w blogosferze, ktore ograniczaly sie li tylko do zaczepek i pociagania intelektualnym warkoczem. Coz, jeden z drugim udawali szatana z siodmej klasy. Wyszlo jak zawsze, walcem po gajowce. Do tego wystep blogomatolka jako plenipotenta uciskanych. Gdyby nie mieszanie przyczyny ze skutkiem wszystko toczyloby sie starym duktem, duktem elegackim.

    Niestety jest inaczej, wraca stare ; po bozemu jakby chciala 404. Stosunek waginalny dominuje, a cala reszta jest niemoralna pobocznoscia.

    Liczy sie walec,drwal i legat calego majatku, czyli hetero cis. Chodzi bowiem o zaangazowanie wlasne, a wlasciwie wlasnego czlonka. Reszta to poezja wirtualna wlacznie z pieszczotami, ktore kiedys nazywanie byly gra wstepna.

    Tak tez pozostalo. Wszystko staje sie gra, w polityce, w zyciu spolecznym i w sieci. Kazdy chcialby chociaz wirtualnie miec swoje piec minut. Na przyslowiowe 11minut nie stac juz kazdego.Kazda proba / jest niemoralna. I to w XXI wieku.

    Na fetysze i fantazje brakuje miejsca, ba nawet tecza irytuje domowych swietoszkow. Kto pamieta, ze w Sekwencji o sw. Eulalii mowilo sie w IX wieku o dualizmie ciala i duszy. Nasze blogowe pulcelle pozostaja na marginesie lub plota 3 po 3 , ewentualnie 4 po 4, niektore zadowalaja sie rechotem wlasnym, mag sein.

    Jest to efekt epoki patriarchalnej, ktorej epigoni jak Walec, Lesniczy i na bialo odziany geesowski Legat naprezaja wirtualne torsy, strosza piora.

    Seks jest tabu, artykulowany w mowie w wyniku lekow i kompleksow staje sie groteskowy.

    Mezczyzna na szczycie ewolucji zaczyna i konczy, kiedy konczy, konczy sie cala zabawa.

    Nasze wycieczki w strone fetyszu koncza sie na balu przebierancow w sex-shopie. Przebieraja sie oczywiscie kobiety, przebieraja za pielegniarke lub nauczycielke. Praobrazy matki i opiekunki? Ostatnia opcja jest diablica, u nas w postaci aniolka, troche jednak niesfornego.

    W Polsce meskosc to nadmuchany mit, mezczyzna pragnac uleglosci gra twardziela, w glebi katolickiej duszy czuje wstyd i lek. Meskosc bez nastroszonych piorek jest deficytowa. Nie sama potrzeba seksu, lecz gra silnego okresla nasz narodowy seks. Maso-soft jest fetyszem samym w sobie.

    Polski mezczyzna zdaje sie na kobiete, przynajmniej na poczatku, gdy probuje z niej zrobic krolowa seksu w domowej alkowie. Po czym dosc szybko zauwaza w niej matke, sam szukajac wolnosci na tzw. boku. Porownujac do pozycji po bozemu, byloby to niejako postepem. Taka wolnosc nie ma jednak nic wspolnego z odpowiedzialnoscia. Dominujacy model rodziny nie wyklucza jednak wysokiej kwoty rozwodow. Nie przeszkadza nam to krytykowanie malzenstw binarodowych.

    Tkwimy wiec tak od dziesiecioleci w gniazdach ze sztucznego tworzywa az po dzien ostatni i pozniej. Lubimy plastik i plastikowe kwiaty, szczegolnie po smierci.

    W zyciu natomiast nie ma juz miejsca na sztuczna hegemoniczna meskosc. Kobiety i dzieci sie wyemancypowaly, a mezczyznom pozostaje pozorna mozliwosc wyboru miedzy empatia i sila. Grotesko wiec opisujemy kobiety jako niezrozumialy byt. Kobiety natomiast ciagle w poszukiwaniu czasu zaprzeszlego z ciasteczkiem w krysztalowej kuli?

    Seks mowi wiele o nas samych. Na ulicy, w domu, w urzedach….etc.. Dominuje czesto brak klasy, kobiety spychane sa bowiem na margines wladzy. W blogosferze bunt i charyzma sa podejrzane. W realu sa przydatne. Duda wygral wybory, podobno dzieki corce, jak Holownia dzieki bredniom zony je przegral. Podobno.

    Mity staja sie nieaktualne, mimo ze uporczywie powtarzane z ambony.
    Pozostaje lek jako wyraz d‘une maladie niemoznosci bycia soba.
    Das

  442. @zezem

    Pamiętam, że podczas tsunami w Azji było wiele ofiar wśród szwedzkich turystów, bo tak ich zimą ciągnie do ciepłych krajów…
    Camilla Läckberg też chętnie posyła swoich bohaterów do Hiszpanii 😉

  443. Na Polsacie „Taniec z gwiazdami” do muzyki weselnej. To świetna rozrywka i kapitalna zabawa.
    „Żono moja, serce moje, nie ma takich jak my dwoje”, czy „Przez twe oczy, twe oczy zielone oszalałem” Julia Wieniawa znakomicie zaśpiewała piosenkę Zenka Martyniuka już po cudnie zatańczonej rumbie.
    Zabawa jeszcze trwa

  444. byk:

    My dear Roisele
    aus Czerniowitz

  445. Wydrwideby, Legaci w gaciach lub bez oraz pozostali udaja niewiedze, ze tu chodzi li tylko o krytyke ich samych lub rol, ktore smiesznie graja nie dorastajac do swoich folwarczych protoplastow. Sugeruja niepotrzebnie, ze dobro ich przodkow zostalo naruszone. Jest odwrotnie, to oni sami w swych prymarnych refleksach szkoda sobie i swoim przodkom. Wstyd mi za tych blokowych czikos i czikas.

  446. byk:
    nie wiem, czy to jest poprawne, ale z pamieci ten fragment Paula Celana

    Einmal, der Tod hatte zulauf
    verbargst du dich in mir

    Anselm Kiefer, niemiecki malarz i rzezbiarz wykorzystywal motywy poetyckie z Paula Celana (Todesfuge)

  447. byk:

    pamietam, ze Rose Ausländer przekladal Andrzej Panta (pracowal nad Böhme i Hölderlinem)

  448. ozzy:
    kiefer jest znakomity, czyste katharsis;

  449. ozzy:
    brzmi dobrze – celan;

  450. byk:
    Joseph Beuys / kiedys ogladalem jego retrospektywna ekspozycje w Helsinkach w Kiasma muzeum/
    Georg Baselitz – to ten trzeci.

  451. Miał być polski lek…

    Słowa „lek” użyliśmy w znaczeniu potocznym – mówi nam wiceprezes lubelskiej firmy Biomed, która pracuje nad preparatem z osocza. Ma on pomagać w leczeniu COVID-19. Właśnie zakończono produkcję serii, która ma być wykorzystana w badaniach klinicznych. Badaniach, które jeszcze nie ruszyły i na które nie ma nawet zgody.

    Wybrany komentarz:
    a kim są właściciele tej spółki ?

  452. ozzy:
    tak, i jest jeszcze paru, vostel, hundertwasser, hrdlicka…

  453. Na marginesie

    „Miał być polski lek…”

    Poniższy komunikat sprzed 2 dni jest lakoniczny ale wymowny

    https://businessinsider.com.pl/knf-monitoruje-spolki-gieldowe-pracujace-nad-lekiem-covid-19-w-tym-biomed-lublin/pw643hq

  454. Saldo mortale
    25 września o godz. 21:22 pisze: –Napisalem kiedys o sensie w PRLu. …Prizkyznaje, ze posrednim powodem do rozmyslan byly wystepy blokowych … Gdyby nie mieszanie przyczyny ze skutkiem wszystko toczyloby sie starym duktem, duktem elegackim. Niestety jest inaczej, wraca stare ; po bozemu jakby chciala 404. Stosunek waginalny dominuje, a cala reszta jest niemoralna pobocznoscia.

    Salto Mentale,
    ależ ja podzielam twoją opinię, że tylko po bożemu i stosunek waginalny to folwarczność jest. I zdradza, że takie folwarczne postaci nie mają artystycznych dusz. No czyż dany artysta miałby tę zdolność wydobywania z siebie swych ukrytych talentów gdyby, dajmy na to, on tylko po bożemu albo waginalnie? Ależ skąd! – w żadnym wypadku.
    No i widzisz, jest z nami nić porozumienia człeku z duszą artystyczną.

    Sato Mentale. Piszesz: – Przebieraja sie oczywiscie kobiety, przebieraja za pielegniarke lub nauczycielke.
    No i co ci to przeszkadza? – jak im z tym dobrze? – dobrze się bawią i radośnie się kochają poprzebierani (ne) w różne stroje? Ty prymarny prymitywie. Co ci do tego? I dlaczego czepiasz się kobiet mizoginie? Nie stać cię żeby się przyczepić do faceta który się poprzebierał za świętego MIkołaja i taki przebieraniec jest dla ciebie nietykalny?
    O nieco tolerancji apeluję do ciebie.

    Nigdy nie zrozumiesz jakie wrażenia estetyczne można przeżyć spoglądając na kobietę, która z rana przygotowuje i przynosi kawę z ekspresu odziana tylko w męską koszulę.
    Nie mędź więc z tym przebieractwem bo nic ci do tego jak się odziewają i bawią sek-sem czy to hetero czy nie hetero. To ich sprawa.

    Piszesz: –Legaci w gaciach lub bez
    Bywa i tak i tak. Przyznaję ze skruchą i wstydem. Trafiłeś w dziesiątkę prymarny paraintelektualisto za złoty trzydzieści.

  455. „Prymarny paraintelektualista za zloty trzydzieści” – pyszne!

  456. Każdy chce dorwać się do steru, a przecież nie uzgodniono dokąd ta przeciekająca łajba ma dopłynąć i jaką drogą by nie usiąść na mieliźnie.
    Samoloty na wodór, żaglowce przeznaczone do transportu towarów, wyprawy na Marsa po złote runo, sieci telekomunikacyjne kolejnej generacji, a nasza łajba nie wie dokąd i jak płynąć, tylko raz po raz bunt na pokładzie. Ostatecznie co komu szkodzi jedna czy druga zamknięta kajuta, z grupą tych co nie chcą się bawić tak jak inni?

    Uderzyła mnie wiadomość, że Naczelny Rabin Polski zrezygnował z koszernego jedzenia i przeszedł na wegetarianizm. Jak tak można wbrew swoim wiernym, przecież to może zaszkodzić zdrowiu. Dietetycy nie zalecają takiej diety każdemu.

    To czy Jarosław Kaczyński zostanie wicepremierem nie jest pewne. Skład rządu najwcześniej zostanie ogłoszony w przyszłym tygodniu. Nic nie jest pewne co można z całą pewnością powiedzieć

  457. Jest krytyka konstruktywna i jest krytykanctwo

    Tak jak prostota i prostactwo
    ******************
    Dodam nieśmiało.

    Tak jak dziennikarz i dziennikasz.

  458. legat
    25 września o godz. 22:54
    wydaje mi sie, ze nieco upraszczasz te historie… podobnie jak w dyskusji z Marucha o obyczajach folwarcznych… bardziej prawdopodobne byly historie pana dziedzica z chlopkami niz panie dziedziczki z karbowym… ci potomkowie nieslubni dziedzica mieli szanse jak dorosli zostac karbowym, psiarczykiem, oporzadzac krowy, a jak znalazla sie sprytna sztuka- to dziedzic mogl go zrobic nawet gajowym… jest cala literatura na ten temat… od „Ulany” Kraszewskiego po „Ojczyzne” Wandy Wasilewskiej…
    a te obrazki alkowiane z zycia prywatnego… nie bede komentowac… 🙂

  459. Na marginesie

    Z wczorajszej informacji z GPW:

    „Zwraca też uwagę cofnięcie na akcjach Biomedu, po tym jak wczoraj kurs (tj po prezentacji) wystrzelił w górę o 36,10 proc. Być może inwestorzy doczytali i zrozumieli, że wczorajsze słowa o „skutecznym leku na COVID19” były nadużyciem, którym być może powinna się zająć Komisja Nadzoru Finansowego. Dziś akcje lubelskiej spółki tanieją o 3,8 proc. do 20,50 zł”

    https://www.stockwatch.pl/wiadomosci/wig20-najnizej-od-4-miesiecy-w-centrum-uwagi-biomed-lublin-i-cyfrowy-polsat,akcje,276628

    Co ciekawe w medialnej prezentacji fiolki z tajemniczą cieczą, która miała być lekiem czynnie uczestniczył senator PiS Grzegorz Czelej. On też zamieścił w necie następującą rekomendację:

    „Mamy lek, PolskiLekNaCOVID19! Lek, który działa. Lek, który zabija COVID19!”

  460. Is42,
    czy Kaczyński zostanie wicepremierem czy nie ma mniejsze znaczenie niż to, że zostaje pierwszym i naczelnym neoUBekiem III Rzeczpospolitej i Pierwszym Sekretarzem (dla jaj zwanym Prezesem) PZPR czyli „Polskiej Zjednoczonej (ha ha ha) PRawicy jednocześnie.
    Premierem oczywiście być nie może bo musiałby jeździć do Brukseli i Strasburga a nie może bo z kim mógłby rozmawiać skoro cep nie zna żadnego języka?
    Premierem będzie więc nadal chłoptaś na posyłki, blagier i krętacz, którego Pierwszy neoUbek trzyma za …. szyję, powiedzmy.

    Ciekawe, czy w ramach szykowanej ustawy bezkanościowej, szefowie spółek, którzy np. by bredzili na temat wynalezienia lekarstw na koronawirusa też pozostaną bezkarni. Akcje wystrzeliły zdaje się już ponad 50% i kto „miał wiarę” w spółkę to dużo zyskał. Ciekawe, czy przypadkiem, w odpowiednim momencie, albo już teraz, delikatnie zarobieni nie zaczną się z tych akcji wyprzedawać frajerom. Kto na tym zarobił i ile to warto by się dowiedzieć.

  461. PA2155,
    no rozumiem, że nie będziesz komentował tych obrazków alkowianych prezentowanych przez Salto Mentale jak to się kobiety w pielęgniarki czy nauczycielki przebierają i o prostackim sek-sie waginalnym. On nie tylko na poprzebierane kobiety patrzy z jakąś niechęcią. No taki już jest i rozumiem, że nie chcesz mu się narażać. Nie mam Ci tego za złe.
    Widzisz, niektórzy „dziedzice” drogo zapłacili za kultywowanie takich zwyczajów jakie opisujesz. Np. w 1846 w Galicji, prawda? To „im się po prostu należało” jakby powiedziała Becia.

  462. Bywalec 2
    24 września o godz. 17:53

    „Jarosław Kaczyński jest człowiekiem bardzo ostrożnym, złośliwi twierdzą nawet strachliwym , który jak uczy nas historyczne doświadczenie, najlepiej czuje się pod pierzyną”.

    Po wydarzeniach radomskich w 1976 J. Kaczyński współpracował z KOR, który rozpoczął swą aktywność od pomocy prześladowanym robotnikom. w 1976 Kaczyński zbierał informacje o represjach wobec uczestników wydarzeń Czerwca’76, uczestnik akcji pomocy, w czasie wyjazdu do Płocka zatrzymany przez SB. Ogólnie takie wyjazdy były dość niebezpieczne, komunistyczne włądze wykazywały dużą nerwowwośc. Np. obserwatorom korowskim z Warszawy esbecy zrobili „ścieżkę zdrowia” na korytarzu radomskiego sądu, gdzie odbywały się procesy zatrzymanych robotników.

    Co ty wtedy zrobiłeś, jak bardzo nieostrożny byłeś, to nie wiem, ale raczej bym cię ze stroną ubecką kojarzył. Ta „pierzyna Kaczyńskiego” to ich język.

  463. Pa2155,
    a poza tym to o obyczajach folwarcznych, dziedzicach i ich uprawnieniach to ja chyba nie zabierałem głosu – albo wujek Alojz mnie nawiedza.

  464. Saldo mortale
    24 września o godz. 16:52

    „Z Biarritz mam niedaleko”.

    Wracając do Berlina unikaj Berlina. Jak podaje Deutsche Welle (dw.com.pl) „W ubiegłym roku [2018] w Berlinie odnotowano 1083 antysemickie ekscesy, co oznacza wzrost o 14 procent w porównaniu z sytuacją z roku 2017. Zaś Departament Badań i Informacji o Antysemityzmie w Berlinie (RIAS) opublikował we wtorek raport dotyczący antysemickich incydentów w stolicy Niemiec w pierwszej połowie 2020 roku ― pisze agencja AP. Wynika z niego, że takich incydentów było 410, czyli więcej niż dwa dziennie. Ofiarami ataków są też krytycy antysemityzmu. Chyba powinniśmy się o ciebie martwić.

    Co prawda cyklistów w Berlinie jest więcej niż antysemitów, choć nie tyle co w Pekinie, tak przynajmniej twierdzi Katie Meluea śpiewając „There are nine million bicycles in Beijing. That is a fact …”.
    https://www.youtube.com/watch?v=eHQG6-DojVw

  465. Wizje Kaliny…

    https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/bf/4a/5f6c2b6665986_p.jpg?1601058006

    Ateiści na LA robią sobie yaya. I słusznie!

  466. Czy nominacje do Nobel Peace Prize jeszcze sa w temacie? Jesli tak, na stronie komitetu jest informacja kto moze polecic kandydata. Jest lista osob ktore sie kwalifikuja aby polecic kandydata (qualified nominators)

    Przykra wiadomosc dla Trumpa. Nie mozna polecic siebie. Ale Putin moze go polecic.

    Jeszcze jedno: w US “profesor” to pracownik uniwersytetu a nie tytul naukowy. Najwyzszy tytul naukowy w US to PhD.

    https://www.nobelprize.org/nomination/peace/

    Qualified nominators

    Revised September 2016

    According to the statutes of the Nobel Foundation, a nomination is considered valid if it is submitted by a person who falls within one of the following categories:

    -Members of national assemblies and national governments (cabinet members/ministers) of sovereign states as well as current heads of states

    -Members of The International Court of Justice in The Hague and The Permanent Court of Arbitration in The Hague

    -Members of l’Institut de Droit International
    Members of the international board of the Women’s International League for Peace and Freedom

    -University professors, professors emeriti and associate professors of history, social sciences, law, philosophy, theology, and religion; university rectors and university directors (or their equivalents); directors of peace research institutes and foreign policy institutes

    -Persons who have been awarded the Nobel Peace Prize
    Members of the main board of directors or its equivalent of organizations that have been awarded the Nobel Peace Prize

    -Current and former members of the Norwegian Nobel Committee (proposals by current members of the Committee to be submitted no later than at the first meeting of the Committee after 1 February)

    -Former advisers to the Norwegian Nobel Committee

  467. Jeszcze jedno,

    PhD w US to nie jest to samo to Dr w Polsce.

  468. Na Marginesie,
    a mnie się kojarzy z utoczoną przez pewne zwierzątko kulką. Każdy toczy taką kulkę jaką potrafi.

  469. legat
    26 września o godz. 0:13
    mowisz o powstaniu Szeli? chyba masz racje, ale tradycja przetrwala dosc dlugo, nawet w moim regionie, a to zachodnia Malopolska, czyli bardziej cywilizowana niz wschodnia… znalem ludzi, ktorzy nawet w IIRP byli takowej prowieniencji…. albo corki „kucharek z dworu”, powolujace sie na pochodzenie szlacheckie… itd itp. troche to przypominalo obyczaje amerykanskiego Poludnia z calym systemem gradacji nieslubnych dzieci wlascicieli plantacji i niewolnikow… one nigdy nie byly traktowane przez ojca jako „dzieci”… tak jak w folwarcznej Polsce..
    o obyczajach erotycznych nie zabieram glosu…kazdy ma swoje obyczaje… nie wnikam…pisac hadko… 🙂

  470. Jeszcze jedna informacja.

    PhD w US to nie jest to samo to Dr w Polsce.

  471. Bywalec 2
    24 września o godz. 16:11

    „Znakomicie przypominam sobie wspólny występ obu „kaczorów” i Ziobry w TV za rządów LSD , jeszcze przed przystąpieniem Polski do EU, w którym twierdzili oni, że nieprawdą jest, że w Unii nie ma kary śmierci i że wystarczy ich wybrać, a oni już załatwią Polsce tak popularną wtedy w kraju karę śmierci”.

    Ci trzej z pewnością nie występowali razem, zwłaszcza w telewizji kontrolowanej przez SLD i PSL i czegoś takiego mówić nie mogli, bo na Zachodzie kary śmierci nie było od dawna, a w Polsce praktycznie od końcówki rządów Jaruzelskiego. Ziobro czasem używał trybu warunkowego (kara śmierci „byłaby sprawiedliwą odpłatą”) przy komentowaniu różnych drastycznych zbrodni. Wówczas mógł rozważać o hipotetycznym podjęciu działań na rzecz przywrócenia kary śmierci w UE, co oczywiście było wyłącznie retoryką, choć politycznie skuteczną ― były to czasy wysokiej przestępczości w PL.

    Nawet nie pamiętasz, że jak znakomicie słabą masz pamięć. Jak w dowcipie. ― Panie doktorze, chyba tracę pamięć. ― A od kiedy? ― Co od kiedy? 🙂

  472. Orca
    26 września o godz. 0:30
    Jeszcze jedno,

    PhD w US to nie jest to samo to Dr w Polsce.

    oczywiscie, ze nie masz racji… przy czym MD traktuje sie jako ekwiwalent PhD… niektorzy maja podwojne…

  473. guzdra
    24 września o godz. 15:57

    Jest po południu, rozumiem. Napisz co pijesz, bo na trzeźwo tak się nie da. Ewentualnie daj ogłoszenie do GazWybu: Zamienię swoje komputery na odrobinę talentu.

  474. Orca
    26 września o godz. 0:30

    Polska przechodzi powoli na system amerykanski… zostaly jeszcze te nominacje profesorskie przez Prezydenta, ale to pozostalosc komuny… 🙂

  475. legat
    26 września o godz. 0:13

    ale to fajnie przypomniec „narodowa tradycje” 🙂

  476. Dobry test , tu sam siebie nie oszukasz .

    Zamiast się kłócić sprawdźcie swoją wiedzę na ile was stać .
    Mnie udało się zdobyć 29 z 35 ptk , poległem tam gdzie prawie
    byłem pewien że mam rację .

    https://podroze.onet.pl/ciekawe/ktora-rzeka-jest-najdluzsza-jaki-kraj-jest-najmniejszy-sprawdz-swoja-wiedze/y7vtwg9

  477. @Orca 26 września o godz. 0:27

    Oczywiście, są w temacie. Rosjanie właśnie zaproponowali sprzątaczkę. Ruski dowcip czy moze czeski film?

    https://www.rp.pl/Rosja/200929558-Rosyjska-sprzataczka-nominowana-do-pokojowego-Nobla.html

  478. @legat 26 września o godz. 0:31

    A materiał na tę kulkę to za przeproszeniem…

  479. PA,

    Mnie sie wydaje ze to NIE jest to samo. PhD (doctor of philosophy) jest tytulem naukowy, MD to lekarz medycyny. MD moze byc PhD ale niekoniecznie. Jedno z drugim nie jest zwiazane.

  480. Dobra wiadomość: profesor Krycha może prawdopodobnie zgłosić wuca.

    Nie każdy zwykły obywatel może dokonać zgłoszenia. Mogą to robić np. parlamentarzyści, głowy państw, członkowie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze oraz członkowie innych międzynarodowych organizacji. „Ale jest też dość szeroka kategoria innych osób, które mają prawo zgłaszać kandydatów: to profesorowie uniwersytetów, profesorowie honorowi i profesorowie nadzwyczajni historii, nauk społecznych, prawa, filozofii, teologii i religii, rektorzy i dyrektorzy uczelni, dyrektorzy instytutów zajmujących się problematyką pokoju oraz instytutów polityki zagranicznej” – pisze w swoim tekście redaktor Dmitrij Popow. Podkreśla, że Siergiej Komkow, który zgłosił Putina, jest między innymi wiceprzewodniczącym organizacji o nazwie „Międzynarodowa Akademia Duchowej Jedności Narodów Świata”.

    „Zdecydowałem się wybrać tę kategorię. Prowadziłem wykłady na Wydziale Dziennikarstwa Międzynarodowego Uniwersytetu Moskiewskiego, miałem nawet dyplom nauczyciela” – tłumaczy Popow. „Następnie konieczne było podanie danych osobowych i wysłanie formularza poprzez witrynę, klikając przycisk na dole strony. Odpowiedź nadeszła natychmiast: Gratulacje! Otrzymałeś dostęp do elektronicznego formularza nominacji do Pokojowej Nagrody Nobla. Dostęp jest zapewniany pod warunkiem, że wszystkie podane dane osobowe są poprawne i należysz do grupy uprawnionej do nominowania” – opowiada dziennikarz.

  481. PA,

    Continued: w Polsce Dr jako tytul naukowy nie rowna sie PhD w US. PhD zabiera wiecej pracy naukowej i publikacji wlasnych materialow.

    Chyba ze sie mylę.

    W Polsce jest duzo “odmian” profesorow ze nazwa sie nie miesci w poprzek ekranu telefonu.

  482. Orca
    26 września o godz. 0:27

    „Czy nominacje do Nobel Peace Prize jeszcze sa w temacie Przykra wiadomosc dla Trumpa (…) Ale Putin moze go polecić”.

    Za to dobra wiadomość dla Makrona z którym ostatnio Putin pogadał od serca w Fort de Bregancon. Putin może Makrona polecić do Nobla, czemu nie, za stłumienie buntu żółtych kamizelek i przywróceniu względnego pokoju na ulicach Paryża. Względnego, bo dziś dwóch muzułmańskich nożowników znów siało terror w Paryżu raniąc kilka osób. Jeśli Obama mógł dostać za nic to Macron może za coś. Bundeskanzlerin Merkel z kolei może wysunąć do Nobla Putina, który zdradził Makronowi największa tajemnicę Kremla, że mianowicie Nawalny sam się otruł nowiczokiem, co przecież ratuje pokój na świecie.

  483. Na marginesie
    26 września o godz. 0:37

    Jestem pewna ze sie kwalifikuje.
    Po tym jak Trump otrzymal dwie nominacje powstalo wiele dowcipow.

  484. Maupo, a w Polsce kierowca wrzaskliwej homociężarówy potraktował kobietę gazem pieprzowym.
    I żadna policja nie zakłóciła mu pokoju!
    Wiadomo, tak się to robi w Kato-landzie.

  485. Orca
    26 września o godz. 0:41
    spotkalem i takich (MD) i takich (PhD) na uniwersytecie… lekarze zatrudnieni w szpitalu uniwersyteckim maja tzw. 2nd appointment w formie profesury na roznych wydzialach… oczywiscie, po ukonczeniu tzw. residency, co jest ekwiwalentem specjalizacji i sropnia w Polsce..
    spotkalem tez ludzi z tzw. socjalistycznym doktoratem jako postdokow… ogolnie, amerykanskie PhD jest nieco dluzsze i z reguly produkuje 2-3 publikacje ….
    doktorat w Europie jest skromniejszy, ale podobnie jest w Australii i NZ…. przynajmniej w naukach scislych…

  486. @Orca 26 września o godz. 0:47

    W USA tytuł PhD jest stosunkowo łatwy do uzyskania.
    Jeśli już się dostaniesz na odpowiednie studia – ale to też raczej nie jest trudne.
    Studia owszem są kosztowne, ale też stypendiów moc.

  487. Mauro Rossi
    26 września o godz. 0:49

    Ostatnio bylo kilka zaskakujacych informacji na temat Nobel Peace Prize.

    Bede bronila Obama. Moim zdaniem komitet pokojowej nagrody Nobla przesadzil. Podobnie moim zdaniem bylo z Al Gore i Bob Dylan w literaturze. Ale literatura to inny komitet.

  488. A co jest w Polsce ekwiwalentem sropnia?

  489. Na marginesie
    26 września o godz. 0:56

    Nie powiedzialabym ze jest “łatwy” ale “osiagalny” przy osobistej dyscyplinie i pasji.

  490. Orca
    26 września o godz. 1:00

    “łatwy”… w jakim sensie? i zalezy w jakiej dziedzinie… i na jakim uniwersytecie…. i wydziale…

  491. @Orca 26 września o godz. 1:00

    Ja bym powiedziała, że jest łatwy. Pasja nie jest konieczna, dyscyplina… no nie wiem. Jak wszędzie.

  492. A co jest w Polsce ekwiwalentem sropnia?
    powinno byc I stopnia, ale blad zauwazylem dopiero po nacisnieciu klawisza…chcialem poprawic..

  493. PA2155
    26 września o godz. 0:35

    „Polska przechodzi powoli na system amerykański”.

    W USA (i np. Francji) jest system prezydencki, w PL system parlamentarno-gabinetowy. Nie da się „przejść” bez zmiany konstytucji, choć przejść byłoby warto.

  494. Mauro Rossi
    26 września o godz. 1:06
    to bylo o mianowaniu profesorow, nie zas ustroju…

  495. PA2155
    26 września o godz. 1:03

    Zgadzam sie ze do tego dochodzi dyscyplina I uniwersytet.

  496. Mauro Rossi
    26 września o godz. 1:06

    Nowe Rockefellery :
    Coke,
    Adelson,
    Mercer
    kupily sobie system wodzowski w postaci nieudanego ,, przedsiebiorcy”
    zeby zlikwidowac demokracje.
    Platon pisal juz o oligarchii.
    Pan pamieta ze studiow.

  497. “Dziedzina” NIE dyscyplina

  498. Orca
    26 września o godz. 0:57

    ,,Ostatnio bylo kilka zaskakujacych informacji na temat Nobel Peace Prize.
    Bede bronila Obama.”

    Husajn Obama
    zabil wiecej niewinnych ludzi,
    zrzucil wiecej bomb na bezbronne kraje ,
    rozpoczal wiecej wojen
    niz oba bushe +trump.

  499. Przypominam ze nagrode Nobla ( każda nagrode) przyznaje komitet nie kandydat. I komitet bierze odpowiedzialnosc za swoja decyzje.

  500. „pan.szklanka
    wczoraj

    Gdyby ktoś narzekał na robotę. Warto wiedzieć, że na świecie jest ktoś, kto recyklinguje prezerwatywy.”

  501. Recykling prezerwatyw trafia na odpustowe jarmarki pod kościoły…balonikami zwany…z ustnikiem lub bez…Tak sobie myślę prywatnie o wychowaniu młodzieży z oprzyrządowania seksu…na ulicy…pod amboną…nie pękać z tego powodu…

  502. Minister zdrowia o pandemii: do wirusa trzeba się przyzwyczaić…jak do stacjonowania jankesów czy wcześniej Armii Czerwonej….Tak sobie myślę prywatnie, że to teściowej też…skoro została namaszczona przy ołtarzu jako dobrodziejstwo wiana panny młodej…na dobre i na złe…

  503. Do 2015 roku czyli do „odzyskania” niepodległości…jak sugeruje Kaczyński kraj nad Wisłą był pod mroczną sowiecką okupacją…choć prezydenci Bierut czy Jaruzelski byli uznawani przez tzw. zachodnią cywilizacje…Tak sobie myślę prywatnie… dlaczego Łukaszenka ma być prezydentem powietrzem…Dudę wybrała zaledwie połowa…czy pozostali przez demonstracje majdanowe mogą zmienić wynik wyborów na swoją większą połowę…

  504. @Blackley 2:20 – niewiele o tym piszą a szkoda, bo decyzje podjęte w czasach prezydentury D.Trumpa pozostawią katastrofalne skutki dla przyszłych pokoleń. Uważam że jest to największe bezeceństwo które go obciąża, poza zleceniem mordu na polityku innego państwa i oczywistym rasizmem.

  505. Szwecja powinna zamknac fermy norek – apel
    Dzisiejszy dziennik szwedzki „Dagens Nyheter” (26.09) publikuje apel (na cala stronice) ponad 120 weterynarzy i naukowcow w sprawie zamkniecia ferm hodowli zwiarzat futerkowych – zwlaszcza norek.
    Szwecja powinna pojsc sladem Holandii, ktorej politycy podjeli historyczna decyzje (po wybuchu panepidemii Covid-19), by w ciagu pol roku zlikwidowac fermy. Holandia jest jednym z najwiekszych w swiecie producentow futer. To nie przeszkadzalo, by taka drastyczna decyzje podjac.
    Rowniez wazna przyczyna powyzszego byl fakt rozprzstrzeniania sie koronywirusa na fermach hodowli norek (w jednej trzeciej z 128 ferm holenderskich, rowniez z USA, Danii i Hiszpanii).

  506. banalne – kiedy nie wiadomo o co chodzi…., tym razem chodzi o złoto.
    „Wspierany przez Nicolasa Maduro wenezuelski bank centralny wystosował we wtorek w Londynie przełomowy apel o ponad 1 miliard dolarów (785,21 miliarda funtów) rezerw złota przechowywanych w podziemnych skarbcach Banku Anglii.”
    Gadaj zdrów!
    https://www.yahoo.com/news/venezuela-launches-london-appeal-battle-015413005.html

  507. „Politycy ” innych panstw:

    Ahmad Yassin
    Usama bin Ladin.
    Qasem Soleimani

  508. zaprzysiężenie Aleksandra Łukaszenki wywołało popłoch wśród zachodnich dyplomatów – chyba dlatego że zostało określone jako „tajemnicze”. Co teraz? udawać że się o niczym nie wie, wiedzieć i udawać że nie jest się zainteresowanym, być zainteresowanym ale nie dawać nic po sobie poznać? Pluć sobie w brodę za głupotę?
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/bialorus-czy-zachod-uznaje-aleksandra-lukaszenke-za-prezydenta/ryvglpj,79cfc278

  509. nawet w tut. prasie odnotowano sukces artystyczny jakim było odsłonięcie pomnika JPII, z zagranicznego przekazu dowiaduję się co szeptała muza artyście:
    „Artysta, twórca wielu prac związanych z wiarą katolicką i Kościołem, powiedział, że chce także wysłać „ostrzeżenie przed mnożeniem się form czerwonej rewolucji” i zachęcić do powrotu do „czystej studni”. Najwyraźniej miał na myśli osłabienie wiary i religii w Polsce.”
    https://www.yahoo.com/entertainment/sculpture-john-paul-ii-rock-110028463.html?guccounter=1
    Przy okazji przypomniano, że ten utalentowany rzeźbiarz jest również twórcą schodów z czarnego granitu prowadzących do nieba – może niektórzy blogowicze skojarzą.

  510. to była dobra widomość o świętym rodaku. Ale jak mówi powiedzenie – po radości przychodzi smutek i na odwrót.
    „RZYM (Reuters) – Złota i kryształowa obudowa z kroplami krwi świętego papieża Jana Pawła II została skradziona z katedry w mieście Spoleto w środkowych Włoszech, poinformował w czwartek biskup. Oprawę, zwaną relikwiarzem, wyrwano w środę z ołtarza poświęconego Papieżowi Polakowi, który zmarł w 2005 roku po 27 latach panowania. Zakrystian zamykający katedrę na noc odkrył kradzież relikwiarza, w którym znajdowała się fiolka z kilkoma kroplami krwi.”
    https://www.yahoo.com/news/relic-pope-john-paul-iis-161937476.html
    Moim zdaniem krwawe ślady prowadzą do Archidiecezji w Krakowie.

  511. Trump przejął metody katolickiej III Rzeszy w określaniu… kto jest Żydem…z opcją do gazu…poprzedzone Juden raus…! Zmodyfikował doktrynę…określa: kto jest wrogim psem…aby nasyłać szwadron śmierci…z podglądem na ekranie…takie domowe grillowanie wrogów…Tak sobie myślę prywatnie…dlaczego takie traktowanie „psów”…Kaczyński toleruje…Polowania nawiązujące do pogoni za zbiegłymi na mokradła niewolnikami…to grzech…

  512. niedorzecznością byłoby podjąć tak ważną dla światowej gospodarki decyzję o zakazaniu hodowli norek dla futra z powodów humanitarnych.
    Covid-19 to brzmi dumnie.

  513. do listy trojga polityków wypadałoby dopisać czwartego. Jak do brydża.

  514. Dziki roznoszą ASF…są mordowane… nawet ciężarne lochy…w stylu jankesowych polowań na psy…dla ratowania świń skarbonek u rolników działkowiczów…Tak sobie myślę prywatnie…to miał na myśli Duda w czasie centralnych dożynek…byt rolnika określa moją powinność…Tak sobie myślę prywatnie o śwince skarbonce…. pewniejszej niż lokaty u Glapińskiego i reszty…waluta świnką zwana solidną lokatą…mimo ryja…

  515. Stasiek,
    to u Glapińskiego można założyć lokatę? Powiedz, po kiego wypisujesz te swoje wymyślone prywatnie kocopoły?

  516. Blokowe humanistki i blokowi humanisci krytykuja PiS popelniaja zadadniczy blad; zamiast argumentow uzywaja atrybutow. Spycha to krytykujacych ponizej poziomu krytykowanego PiSu……

    Na marginesie
    13 lutego o godz. 23:03 


No cóż, pani Joanna Lichocka też może wkrótce zachorować na raka.
    I wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów. Krótkowzroczne podrygi przy korycie…



    legat
    13 lutego o godz. 23:08 


Na Marginesie,
    nie może bo jak to rak ma na raka zachorować?


    Na marginesie
    13 lutego o godz. 23:12 


@legat 13 lutego o godz. 23:08
Jak to rak, skoro ewidentnie padalec?
    Poza tym od złych emocji można dostać nawet konwulsji.
    I pomieszania z poplątaniem. No!

    GajowyM.
    14 lutego o godz. 17:22

    @satru…
    zawsze sugeruje mi chorobę psychiczną
    Jaką chorobę?
    Ty jesteś zwyczajnie cepowato-nielotny i z lekka szurnięty.
    Typowe dla zwolenników PiSu

  517. Wysmiewanie politycznej poprawnosci mialoby sens tylko tam, gdzie jest ona praktykowana. U nas jeszcze nie.

  518. Legat o wstydzie i gaciach….Czyzby lejtmotyw legata?

    legat
    14 lutego o godz. 22:02

    no nie zawsze bo może być tak, że podrze gacze a jak podrze to gaczy nie ma to i nie ma gdzie schować tego no, wiesz …..

  519. Zaglowa poetyka Na marginesie…

    Na marginesie
    14 lutego o godz. 22:13

    I o to chodzi. Potraktowanie z buta niepełnosprawnych uszło im płazem, bo to nie jest problem całego społeczeństwa. Ale rak może dotknąć każdego. W dodatku „fak” jest gestem wyjątkowo obrzydliwym i wulgarnym.

    To jest wiatr w żagle opozycji – i bardzo dobrze, że umieją to wykorzystać.

  520. legat 🙂
    … „prymarny paraintelektualisto za złoty trzydzieści”

    Bez, czy + VAT?
    🙂

  521. Wielu w blogosferze sadzi nadal, czesto bezwiednie, jednak nie bezwolnie, ze antysemityzm jest konieczna postawa obronna Polakow. Ciekawie broni swoja antysemicka twarz Neospasmin. Ujawnianie Zydow jest niejako naszym obowiazkiem . W naszej (dzisiejszej) mowie obecny jest zwrot, przyznal sie, ze jest zydem, homoseksualista etc..
    O broszurach i zeszycikach w kioskach nie wspominam. Ks. Prof Chrostowski uwaza pomysl przeproszenia zydow za Jedwabne za conajmniej chorobliwy. Chorobliwym obrazem byla dla niego rowniez ksiazka Kosinskiego. Sam Kosinski w przypomnianym wywiadzie (Odra, listopad 2009) odwoluje sie do wolnosci pisarza i narratora, ktorych nie nalezaloby utozsamiac.
    Wierzymy slepo w slowo pisane o autorze, nie wierzymy natomiast w slowo pisane przez autora.
    Czesto w blogosferze cytowany jest Finkelstein, dyzurny „zydowski“ politolog z USA. Celowo napisalem, zydowski, bo dla niektorych jest to znaczace i wazne; Zyd krytykuje zydow. Jest to typowy przyklad kola ratunkowego antysemitow.
    Ciekawie wypowiedzial sie R. Bugaj twierdzac, ze podtrzymywanie tezy o antysemickiej Polsce sluzy uzasadnieniu roszczen majatkowych wobec Polski. Tenor wypowiedzi Krasnodebskiego zbliza sie do teorii antypolonistycznych. Podobny jest problemem percepcji Grossa. Przed Grossem nikt tak nie pisal o stosunku Polakow wobec Zydow. Dyskusja o polskich lekach nie dotyczy faktow, lecz jezyka (fakty sa powszechnie znane). Tego Neospasmin nie dostrzega.
    Dziwne jest, ze zdanie oznajmiajace, …Polacy ratowali Zydow w czasie wojny jest zdaniem przyjmowanym przez kazdego czytajacego, a zdanie ; Polacy mordowali Zydow wymaga dodatkowych wyjasnien.

    Wszystko zmienilo sie w powojennej Polsce po roku 1989. Jedno co pozostalo, to tenor wypowiedzi pelnych resentymentow, jezyk dyskryminacji i pogardy. Mowa ta jest czesto proba pokazania swoistego humoru. Piszacy nie zdaja sobie jednak sprawy, ze ich osobiste tyrady typu nadredaktor (Michnik) niesmacznie sie asocjuja z nadludzmi z czasow zaprzeszlych.
    Gross nie generalizuje, nie tworzy stereotypu o wspolpracy Polakow z Niemcami. Jestesmy wierni sredniowiecznemu kanonowi postrzegania Polski; ktora byla miejscem schronienia dla Zydow. Jest to oczywiscie zdanie prawdziwe. Powtarzanie tego zdania do XXI wieku nie czyni go jednak prawdziwszym.
    Nastepnym, chetnie powtarzanym przykladem jest ilosc “polskich” drzewek “Sprawiedliwych” w Yad vashem. Sa to typowe kola ratunkowe. Podczas pesudodyskusji o Grossie i Lanzmanie dostrzegalismy z zaklopotaniem, ze wzory myslenia antysemickiego i ksenofobii narodowych demokratow przetrwaly wojne, a ich mysliciele znalezli miejsce we wspolczesnych partiiach rzadzacych i w opozycji. Fakt ten utrudnia jakakolwiek debate na ten temat.
    Moim zdaniem nalezaloby postepowac wlasnie “na opak”, zwrocic sie ku przyszlosci, bo w ten sposob unikniemy ciaglego wywolywania wczorajszych “duchow”. Rozumiem rowniez, jak wspomnialem wyzej, niechec do Milosza, kotry nie mowil wprawdzie o winie Polakow, lecz o fakcie ludobojstwa, ktore mialo miejsce na naszej ziemii i stanowilo niejako odcisk (w sensie pieczeci) na naszej pamieci.
    Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna.

  522. Sciaga dla blogujacych bez twarzy…….
Izrael zastapil dzisiaj niejako “brzydkie” slowo Zyd. Dziwie sie, ze nie krytykuje sie danego rzadu izraelskiego, wybranego wprawdzie przez wiekszosc (mniejszosc stanowi rowniez znaczna czesc spoleczenstwa izraelskiego), lecz krytykuje sie Izraelczykow i Izrael. Celuja tu przodownicy blogosfery, celuja jednak slepo, bo mowia, to o czym wszyscy wiemy.
Izrael krytykuje wiekszosc (przodownicy nic nowego nie odkryli; szkoda jednak, ze zapominaja prymarnego cytatu o muchach rowniez w tej kwestii), Palestynczykom finansowo pomagala dotychczas jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie. 
Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Sadze, ze obecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela. Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac wszystkich krytykow Izraela z antysemitami. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu oraz rzekomego antypolonizmu. Tego zycze empatycznym przodowniczkom i przodownikowm blogosfery.
Fakt ukrywania antysemityzmu nie swiadczy o jego zaniku. Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Zmian tych nie mozna jednak postrzegac jako zanik antysemityzmu.


  523. Blackley
    1 marca o godz. 22:20

    Z Kobitki duende ; taki muzyk , jak z koziej dupy trąba .

  524. @Saldo M

    takie repetitio, jak wyzej, zawsze aktualne

  525. Trzeba umieć czytać inteligentnie…a nie… bo w gazecie stało…Glapiński swoją polityką sterowania oprocentowaniami…w tym lokat drobnych ciułaczy wspomaga budżet państwa…patrz wpłaty…to krwawica oskubanych oszczędności i lokat u jego kolegów lichwiarzy…Tak sobie myślę prywatnie, że skróty myślowe wpisów często przekraczają pojemność legatów…znaczy szarych komórek…mniej oczytanych w temacie…kij po sztachetach…same sęki…u kogoś na posyłki…

  526. !!!
    Man Defends Business And Refuses To Say ‚Black Lives Matter’
    https://www.youtube.com/watch?v=MOa7V-_vAK8&ab_channel=DailyCaller
    This guy isn’t falling into our trap.. let’s go terrorize someone else.

  527. Bar Norte
    Llosa, urodzony w 1936 roku, planuje jeszcze napisanie trzech ksiazek !
    https://wyborcza.pl/7,75517,26339605,mario-vargas-llosa-obiecuja-wiele.html#S.kultura-K.C-B.1-L.1.duzy

  528. żabka konająca
    26 września o godz. 8:45

    Jaka Rzeczpospolita,
    taki jej Michal Aniol.

  529. Jak mozna krytykowac PiS bez uciekania lub redukowania sie li tylko do atrybutow mozna zauwazyc czytajac Przeglad.

  530. na sobotnie przedpoludnie / i nie tylko/

    Преемник Путина профессор Соловей. Болезнь Путина, Навальный, Зеленский, Дудь. В гостях у Гордона
    /Sukcesor Putina prof.Solowiej: choroba Putina, Nawalnyj, Zielenskij, Dud’. Z wizyta u Gordona/ j.rosyjski
    https://www.youtube.com/watch?v=vE88hG4FsyE&ab_channel=%D0%92%D0%B3%D0%BE%D1%81%D1%82%D1%8F%D1%85%D1%83%D0%93%D0%BE%D1%80%D0%B4%D0%BE%D0%BD%D0%B0

  531. Mauro Rossi dostał zadanie wskazywania beztalenci, bo bez niego orły będą zapładniały sroki.

    Biedny Mauro! Każą mu czytać moje dowody mego głupstwa.

    Nie on jeden musi pisaniem zarabiać tu na głupkach.

  532. W ostatnich latach znacznie spadła liczba zawieranych małżeństw w Kościele w Polsce.

    A wesela są źródłami zarazy.

    Sądzę, że powstanie poselski projekt ustawy o obcięciu łap wszystkim polskim kotom.

    Tyle ma do napisania beztalencie trzy kwadranse przed krzywoprzysięstwem Gowina, Ziobro i Kaczyńskiego.

    ***

    Na marginesie tego co obserwuje się na tym blogu.
    Jedno beztalencie w dość licznym gronie jest całkiem dobrym wynikiem.

  533. @bezdomny

    Nie wiem, czy zauważyłeś, ale odniosłem się wczoraj do twojego komentarza o czytaniu ze zrozumieniem, jeśli tylko pierwsza i ostatnia litera w słowie są na swoim miejscu.
    Miałeś rację, wypróbowałem na kilku przykładach.
    Tutaj moja propozycja dla ciebie
    Prawda, że czyta się szybko i płynnie? 😉

  534. @bezdomny

    PS
    O 15:46 zamieściłem małą korektę.

  535. Wyjątki w operacji amputowania łap kotom potwierdzą słuszność kierowania Polską żelazną łapą geniusza politycznego.

    Bolesnym dramatem Polski jest nierozumienie tego co robi Jarosław Kaczyński i niedostrzeganie jego czarującego uroku.

    Szumowski nie miał tych ułomności więc przekroczył trzeci próg podatkowy i mógł się jeszcze podzielić z dalszą rodziną.

  536. GjwaoyM. 🙂
    Muszę przyznać, że po niemiecku idzie mi to znacznie sprawniej.
    Mam jeszcze jeden przykład na czytanie rozumem, ale moderator tyle nie posiada 🙁

  537. Według badań kobiety spędzają średnio 287 dni przed szafą, zastanawiając się, w co się ubrać 🙄
    Ciekawe, czy w męskiej koszuli czy bez? 🙂

  538. @bozmendy

    To po polsku, to był cytat z twojego tekstu, chyba zauważyłeś 🙂

  539. 🙂 dziękuję że traktujesz mnie jak idiote 🙂

  540. Serce trzeba okazać. SERCE 🙂

  541. Mauro z Rosji
    Powątpiewa w SBecką pisownię historii, ale tam gdzie chodzi o Wałęsę to jest ona dla niego i PiSu wiarygodniejsza jak Pismo Święte.
    Co do działalności opozycyjnej Jarosława Kaczyńskiego, to możesz także tylko liczyć na krótką pamięć swoich adwersarzy. Ja ale doskonale przypominam sobie jak”kaczor” sie lustrował i przez miesiące nie chciał ujawnić swojej teczki, bo znajdowała sie w niej lojalówka. U ratował go dopiero genialny pomysł , aby za tą prawdziwą lojalówkę podsunąć sfałszowaną i tak z współpracownika SB zrobić ofiarę jego pomówienia.

  542. We Wrocławiu od wczoraj pada, teraz opady są intensywne. „W czasie deszczu dzieci się nudzą, to normalnie znana rzecz” chyba tak to leciało.
    Za kilka minut zaczyna się powtórka z rozrywki. Trzeba włączyć telewizory

  543. @bozmendy

    Wabcyz, dżuszłe peniawybrze tatuj wagyma danioosostwa… 🙄

  544. Mauro z Rosji
    Pamięć ludzka jest oczywiście zawodna, ale ja jestem przekonany, że widziałem „kaczora” ze swoim protegowanym Ziobro, wraz Lechem Kaczyńskim w jakiejś stacji telewizyjnej, w czasie pertraktacji o przystąpienie Polski do UE i w tym wystąpieniu przechwalali się oni, ze nieprawdą jest, że w Unii nie ma kary śmierci i wystarczy ich wybrać, a oni już załatwia Polsce, tą upragnioną karę śmierci. Wtedy, już wszyscy trzej wyglądali ze swoimi poglądami mocno cudacznie, jak nie z tego świata.

  545. Bar Norte
    25 września o godz. 23:45
    Na marginesie

    Z wczorajszej informacji z GPW:

    „Zwraca też uwagę cofnięcie na akcjach Biomedu, po tym jak wczoraj kurs (tj po prezentacji) wystrzelił w górę o 36,10 proc. Być może inwestorzy doczytali i zrozumieli, że wczorajsze słowa o „skutecznym leku na COVID19” były nadużyciem, którym być może powinna się zająć Komisja Nadzoru Finansowego. Dziś akcje lubelskiej spółki tanieją o 3,8
    Podpis proc. do 20,50 zł”

    https://www.stockwatch.pl/wiadomosci/wig20-najnizej-od-4-miesiecy-w-centrum-uwagi-biomed-lublin-i-cyfrowy-polsat,akcje,276628

    Co ciekawe w medialnej prezentacji fiolki z tajemniczą cieczą, która miała być lekiem czynnie uczestniczył senator PiS Grzegorz Czelej. On też zamieścił w necie następującą rekomendację:

    Mamy lek, PolskiLekNaCOVID19! Lek, który działa. Lek, który zabija COVID19!”

    Mój komentarz
    To ostatnie zdanie pokazuje jakiej logiki używają PiSowcy do konstruowania pożytecznych kłamstw, które mają uchodzić za prawdę – mamy lek.
    Ta logika, to dmuchanie znaczeń, wykręcanie pojęć. Zamiast faktów atrakcyjne sugestie o faktach oraz fakty wymyślone, czyli kłamstwa w żywe oczy.

    W przypadku Biomedu Lublin jest to kłamstwo senatora PiS o nowym skutecznym, zabijającym COVID-19 leku (pomijając to, że wirus się nazywa SARSCov-2, a COVID-19, to jest choroba wywoływana przez ten wirus), które ma wywindować akcje na jakiś optymalny poziom do zbycia przez „wiedzących więcej” akcjonariuszy. Co będzie dalej, niech się martwią nabywcy akcji.

    W komunikacie spółki zamieszczono „sprostowanie”, w którym spółka podaje, że słowa „lek” użyto w znaczeniu potocznym. Czy leki wytwarzane przez spółkę są przepisywane przez lekarzy w znaczeniu potocznym i aplikowane pacjentom w znaczeniu potocznym?
    Pzdr,TJ

  546. „Mam dla Państwa radosną wiadomość…”
    Jarosław Kaczyński

  547. Ostatnim etapem TdP jest dzisiejsze podpisanie umowy koalicyjnej! Odzwierciedleniem tego ostatniego etapu jest pani Lichocka z jej środkowym palcem! Rozpoczęła się ,,dobra zmiana II. Do następnych norek. Alleluja i do przodu!

  548. @Bywalec 2

    Pamięć masz niezłą, bo w sierpniu 2006 prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu zostało przypomniane najpierw przez Komisję Europejską, a potem przez przewodniczącego Rady Europy, że kara śmierci jest sprzeczna z wartościami europejskimi. Już samo takie przypominanie to wstyd dla Polski.

    Prezydent przyłączył się do przedwyborczej licytacji wywołanej przez LPR i podchwyconej przez Samoobronę. Chwytliwy slogan, bo większość Polaków chciałoby karać śmiercią pedofilów morderców.

    Jako profesor prawa Lech Kaczyński mógł mówić, że brak kary śmierci to ślepa uliczka cywilizacji. Jako prezydent kraju członkowskiego UE nie powinien jednak podważać wartości, które Polska uznała za fundamentalne.

    To prawda, że starał się ostrożnie dobierać słowa, podkreślając, że obecnie przywrócenie kary śmierci jest niemożliwe. Przyznał jednak, iż liczy, że w przyszłości nastanie w Europie bardziej sprzyjający temu klimat.

  549. I katolicy… mają dzisiaj Okrągły Stół…obiecali nie spierać się o wyższość świąt…oświadczył ojciec Jarosław…Tak sobie myślę prywatnie, że teraz kolej na koronację…za podział nędzy nad Wisłą…między swoich…

  550. Mauro Rossi
    26 września o godz. 0:49
    Macron nie stlumil zadnej tam insurekcji zoltych kamizeluk we francji. Ruch nieco „Jacquerie” byl poczatkowo buntem przeciwko taksom na diesel, potem, tak jak bylo przewidziane, wyczerpal sie sam z siebie. czesc byla przezrobina na ultra-gauche, czesc na ruchy anarchistyczne. Czesc ma procesy za ataki na „forces de l’ordre”, akty wandalizmu. Nie robta Maury z tego jakiejs „guerre de Vendée” stlumionej przez „les colonnes infernales” i republikanski terror.

  551. Podpisywali…bez Rydzyka i Jędraszewskiego…bez pokropka…bez pielgrzymki…czarno to widzę…Tak sobie myślę prywatnie…dlaczego Duda nie całował papieża po rękach…wirus…

  552. Podpisali…Kaczyński nr 1…Tak sobie myślę prywatnie…kiedyś Lenin miał nr 1… przy wymianie legitymacji partyjnych…a Breżniew nr 2…

  553. GajowyM.
    Dziękuje za uzupełnienie.

  554. Oglądamy dzisiaj kolejny raz obiekt na Nowogrodzkiej, symbol władzy prezesa Kaczyńskiego. Ten obskurny budynek w którym zapadały ważne decyzje, a przede wszystkim ten brudnoszary zabetonowany plac z blaszanym ogrodzeniem, przypominają raczej otoczenie dawnego więzienia dla politycznych więźniów, a nie obiekt rządowy, jakim są ministerialne siedziby polskiego rządu z neoklasycznym gmachem Urzędu Rady Ministrów na czele.
    Komentatorzy dzisiejszego wydarzenia związanego z podpisaniem porozumienia koalicjantów PiS są sceptyczni, nie wróżą dobrze przyszłym działaniom nowego rządu, który ma być powołany w przyszłym, albo kolejnym tygodniu

  555. Politycy Zjednoczonej Prawicy zawarli poufną umowę koalicyjną.
    Obywateli Polski za przeproszeniem”gó*no” obchodzi na co porozumiała się Zjednoczona Prawica i co oczekuje ich w następnych latach ze strony rządzącej koalicji. Polska demokracja zatajona.

  556. Capo di Tutti Capi Nadpresidentus Nadpremierus Maximus Catchorus Victorus

    Czegóż można chcieć więcej?

  557. Oddałeś głos na ten komentarz
    Sciaga dla Zabki, Na marginesie i nieobecnej Mag oraz pozostalych Przodowniczek….
    Dla antysemitek i antysemitow w blogosferze….
    Zastanawiam sie, czy piszacy i blogosfera pozostaja nadal w dialektycznej zaleznosci podmiotowo-przedmiotowej. Uznajac komputer za przedmiot codziennego uzytku stawiamy sie poniekad na pozycji pana traktujac uzywany przedmiot wlasciwie jak pokornego sluge. Pokora komputera wiernie wykonujacego nasze polecenia nabiera wrecz cech wystepujacych w relacjach „sado-maso“. Nasze panowanie nad przedmiotem jest (z naszego punktu widzenia) nieograniczone. Zarowno czas jak i przestrzen nie odgrywaja tutaj zadnej znaczacej roli. Owo otwarcie w czasie i przestrzeni stwarza pozory nieograniczonej wolnosci. Ta wiec ulegamy powszechnemu zludzeniu, ze komputer oraz blogosfera nam li tylko sluza, umozliwiajac dostep do drugich, do informacji oraz do informacji o drugich etc.. Zajmujemy wiec pozycje pana lub wladcy traktujac przedmiot jak naszego sluge. Zapominamy przy tym jednak, ze komputer zbiera przy okazji informacje o nas samych, co prowadzi bezposrednio do postawienia kwesti ochrony danych osobowych (pseudonim i kody jej nie gwarantuja) oraz wplywu przedmiotu na podmiot, przy znacznym niwelowaniu naszej podmiotowosci. Bladzac w blogosferze pozwalamy oraz wrecz umozliwiamy zbieranie informacji, ktore w kazdej chwili, odpowiednio przetworzone przy pomocy algorytmow, moga byc wykorzystane do zmiany wspomnianej wyzej dialektycznej relacji na przedmiotowo-podmiotowa, przy czym komputer i blogosfera staja sie podmiotem, a my zajmujemy dotychczasowa pozycje przedmiotu. Fakt znalezienia sie w sieci (doslownie w sieci) czyni z nas nie tylko niewolnikow tejze , uniemozliwia nam rownoczesnie odpowiedz na otwarte pytanie, kto jest kim?

  558. Blogowym mieszkańcom Kanady, do wiadomości:

    Zdzisław Kroczak

    MĄDRY INACZEJ !

    Ambasador Polski w Kanadzie murem za Rodziną Radia Maryja.
    Po tym, jak ojciec Rydzyk dostał zakaz odprawiania mszy w części Kanady, obszernego wywiadu udzielił Radiu Maryja ambasador RP w Kanadzie Andrzej Kurnicki. Wyraził w nim uwielbienie dla mediów założonych przez redemptorystę i ostro skrytykował Thomasa Lukaszuka, który walczył o wydanie wspomnianego zakazu. Ambasador dał do zrozumienia, że nieprzychylne wypowiedzi na temat toruńskiego zakonnika są dla niego równoznaczne z atakiem na chrześcijaństwo i Polonię.

  559. Koalicja prawicowa obejrzała metę ostatniego etapu i postanowiła przedłużyć wyścig.

    Tylko nieliczni komentatorzy nie przekonywali, że jest to władza na pokolenia.

    Tak to jest z pokoleniem Naj.

    Absolutnie i 1632 względne wyjątki.

    A przecież cudzoziemcy zwracali uwagę, że porozumiewanie się po polsku musi zostać poprzedzone długą nauką i nie wszyscy ten język opanują w stopniu dostatecznym. Co można stwierdzić odwiedzając ten blog.

    Jest tu co najmniej kilku gości, którym chce się podjąć wysiłek, aby coś innym wytłumaczyć i tego nie potrafią skutecznie osiągnąć.

    I tacy potrafią wprowadzić w błąd nawet doświadczonego felietonistę dowodząc, że nie widzi końca.

    Znam to.
    Wstąpię i kupię po bułeczce!
    I po dwóch kwadransach wraca bez piwa.

  560. Na murku siedzi osiem starszych kobiet. Ktoś dopisał „baza danych”. Miejscowość pominę ze względu na sympatię do pań, bo przecież z wydarzeniem nie muszą mieć nic wspólnego, a przecież chodzi o manifestację niechęci do technicznych nowinek i niektórych zachowań współmieszkańców.

    Elektrownie wiatrowe stawiane na polach były dawniej wizualną ciekawostką, potem szczególnym sposobem dostarczania tak zwanej czystej energii. Jak tych stojaków zaczęto mnożyć to po pierwsze dobrze to nie wyglądało, a po drugie okazało się to ustrojstwo szkodliwe dla zdrowia. Nie dlatego, że produkowano je w Chinach w koprodukcji z Niemcami, ale hałas jaki wydzielały te urządzenia był uciążliwy, a fale elektromagnetyczne oddziaływały na żywe organizmy niekorzystnie. Strefy ochronne być może były za małe, ale trudno oddganiać zwierzęta z umownych stref.

    ZONA to popularne w powieściach s.f. obszary poddane ścisłej kontroli osób tam przybywających, ściśle kierowanych do wykonywania odpowiednich poleceń.
    Coraz więcej takich obszarów co może niepokoić.

    Zona śmieciowa, zona telekomunikacyjna, zona wojskowa, obszarów narażonych na szkodliwe oddziaływania coraz więcej. Dlaczego śmiejemy się z miejscowych baz danych, przecież to tradycyjny sposób miłego spędzania czasu i źródło bezbolesnej informacji

  561. @legat

    Spieszę z odpowiedzią co można chcieć więcej:
    Stanąć ponad Allahem po wpisaniu wstępnym na listę świętych i doznać wniebowzięcie na piętro wyżej niż niedbały i mętny w słowach Jeszua Ha Nocri.

    Niech panuje nam Prawdziwy Zbawca!

    PS
    Jeszcze nie dziś. Wpierw należy zbudować niezłomną tarczę dla katechetów.

    Ponoć Inspekcja Sanitarna namawia wiernych pewnej parafii, aby przyznali się, że byli na mszy.

  562. @Saldo mortale
    Fakt znalezienia sie w sieci (doslownie w sieci) czyni z nas nie tylko niewolnikow tejze , uniemozliwia nam rownoczesnie odpowiedz na otwarte pytanie, kto jest kim?
    Nie rozumiem dlaczego zaraz niewolników, może tylko przedmiot zabiegów. Co ma znaczyć “kto kim jest” – tożsamość zgodnie z paszportem plus curriculum vitae czy jakąś głębszą analizę charakteru osobnika? Widzę też sprzeczność między niemożliwością określenia kto kim jest i jednocześnie robieniem z nas niewolników.
    Dopóki zbierane o mnie informacje służą różnym sprzedawcom do podsuwania mi dóbr i usług zgodnie z preferencjami, jakie można mi przypisać na podstawie miejsc odwiedzanych przeze mnie w sieci, nie widzę powodu do niepokoju. Raczej zaspokajanie potrzeb “ex ante”, co kiedyś miało być przewagą gospodarki “planowej” nad rynkową, wtłaczaną studentom do głowy wbrew temu, co mogli sami zaobserwować.
    Gorzej, jeżeli sieć służy do rozpoznawania poglądów i wciskania ludziom propagandy utwierdzającej ich w możliwych przesądach i wierze w wiadomości sprzeczne z faktami. Wynikiem jest podział ludzi na plemiona żyjące w rzeczywistościach “alternatywnych” i zanik płaszczyzny porozumienia. Ciekawa jestem jak Ty konkretnie rozumiesz zmianę “dialektycznej relacji” między człowiekiem i komputerem.

  563. kM
    Mario Vargas Llosa, bohater mojej mlodosci wrocil na lono „lewicowosci”… juz kiedys tam byl, piszac „Rozmowe w „Katedrze” i „Miasto i psy”, ale w 1997 r. potepil bunt meksykanskich wiesniakow w Chiapas… z pisarzy zaangazowanych w polityke biezaca warty uwagi jest zmarly Carlos Fuentes, nieprzejednany wrog GW Busha… a teraz Llosa, przeciwko Trumpowi… Llosa chcial kiedys byc prezydentem Peru, ale wyborcy zaglosowali na kontrkandydata…

  564. @ahasverus – chciałam jakoś pozbierać poplątane wrażenia z lektury książki Stargardta o postawach Niemców podczas wojny i wkrótce po, ale chyba sobie odpuszczę na kilka dni. Jest tam – na koniec – cały szereg zabawnych (ale wcale nie śmiesznych, skądże znowu!) faktów, np. to, że Niemcy zaraz po wojnie uznali się za jej… ofiary i że np. w filmach fabularnych zaabsorbowali realia obozowe ze sobą (czyli Niemcami) w roli więźniów, zamiast oprawców dręczących Żydów czy Słowian.

    Dalej, silny opór przeciwko procesom norymberskim (bo jak można oskarżać Niemca o wykonywanie rozkazów, dyć on chudzina niewinny jest jak anioł!). Dalej, rosnąca rola kościołów i duchowieństwa (skąd my to znamy?) po upadku wszystkich innych instytucji. Kościoły szparko stworzyły własne nabożne łgarstwo, udając, że nigdy, przenigdy nie wspierały – nawet milczeniem – ludobójstwa. Do tego celu wykorzystano nawet pojedynczych duchownych, którzy byli prześladowani przez reżim, nawet nie za sprzeciw wobec ludobójstwa, ale za sprzeciw przeciw „szykanowaniu” religii. Ci duchowni byli zmuszeni bronić własnych oprawców – no small feat.

    Ciekawa jest rola niemieckiej dezinformacji, bo pod koniec wojny Wehrmacht i SS zaniżały własne straty. Oczywistą różnicę między danymi statystycznymi i rzeczywistą „brakującą” liczbą ludności tłumaczono sobie tym, że zapewne miliony Niemców nadal cierpią w stalinowskich obozach – co było prawdą, ale niezupełną. Te miliony zginęły w ostatniej fazie wojny, często z rąk własnych współobywateli, mordujących „defetystów”, którzy niekoniecznie chcieli polec za Hitlera.

    A co do wyjaśnienia przyczyn rzekomego „zniewolenia” – któremu jednak całe społeczeństwo się poddawało – to kojarzy się nieodparcie tekst po-pierestrojkowej wersji popularnego marszu „Praszczanje Slawianki” – „Wysoko ty glawu podnimala, budto solnce twoj lik wossijal, no ty żertwoju podlosti stala tiech kto prodal ciebia i pradal”. To o „rodinie”, która padła ofiarą „ktosia”. Kim jest ten ktoś? No przecież to nie ja!

    I jeszcze jedno: w Niemczech w ogóle nie mówiono dzieciom o wojnie. Naturalnie do chwili, gdy te dzieci zaczęły pytać – „jak mogliście do tego dopuścić”. No, ale to już zupełnie inna historia.

  565. Guzdra,
    jest też tak, że różnego typu Kaczafowie się w końcu zadławiają od nadmiaru (wpływu na przykład). Mówią, że od przybytku głowa nie boli. Ale jak przybędzie odpowiedzialności, to można podpaść kiedyś pod Trybunał Stanu. Do tej pory Kaczafi, zwykły poseł, za nic formalnie nie odpowiadał. Teraz jest urzędnikiem, który odpowiada nie tylko za to co robi ale także za zaniechania.
    Ziobro osiągnął to czego chciał. Zmusił Kaczafiego do tego, by w końcu musiał za coś odpowiadać (prędzej czy później) i zdeprecjonował rolę i pozycję Pinokia.

    Co do katechetów, to koronawirus przyspiesza nieco proces redukujący zasięg indoktrynacji. Ludzie, młodzi i starzy są w tej chwili uczeni, że udział w obrzędach jest groźny dla zdrowia, czyli, że indywiduum do którego wznoszą modły jest niezadowolone z form jego czczenia. W końcu to dotrze do zakutych łbów.

    Katecheta, to potencjalne zagrożenie – na to wychodzi.

    Jak wynika z Twojej informacji Sanepid uważa, że uczestnictwo we mszach to samo zło.

  566. @Bar Norte – zaczęłam czytać książkę o bitwie pod Kurskiem i donoszę, że informacje o przegrupowaniach wojsk i wartości bojowej poszczególnych rodzajów broni stanowią dla mnie nudnawą czarną magię, natomiast dane dotyczące ludzi, ideologii, reakcji „mięsa armatniego” i sposobów motywowania owego mięsa – są niesłychanie interesujące. Inaczej mówiąc, czytam rozdarta jako ta sosna u Żeromskiego. A już najbardziej fascynujące jest porównanie warunkowanych wychowaniem postaw Rosjan i Niemców – również w kontekście książki Stargardta „The German War.”

  567. Widzieliśmy dzisiaj szczególny polityczny obrazek. Nanpierw półgodzinne oczekiwanie na aktorów. Potem wypowiedzi Kaczyńskiego, Govina, Ziobry i Morawieckiego. Po co tam Morawiecki? Przecież na logikę nie powinno go być w tym towarzystwie, ale był i stał po prawicy prezesa PiS. Po lewej prezesa Gowin, a jezzcze dalej Ziobro. Między Morawieckim i Ziobro prezes ważny i ten najmniej istotny chociaż liczący się w układance, ten co wczoraj powiedział, że wygrała arytmetyka.
    Rachunki to zawsze była bolączka uczniów, a potem licealistów i studentów.
    Na koniec podpisy pod porozumieniem. Najpierw Kaczyński, potem Gowin, na końcu Ziobro jakby najważniejszy z tej trójki.
    Wiele jeszcze nie wiemy.

    Odsłona druga, czyli skład rządu będzie ciekawsza, ale dopiero w akcie trzecim gdzie pojawi się znowu cała czwórka i będziemy obserwowali ich relacje, to może być wydarzenie na miarę Hamleta

  568. Ta z temi wiatrakamy co dajom prond to jest jednu wielgie oszukaństwo lewackie.
    Bendzi pary lat temu jak był łodpust w Gruszczyni. I przedawali na straganach mały wiatraczki dla dzieciów. A Zdzichu Bugajec gada ży jak duży wiatraki dajom dużo prondu to mały dajom mału prondu. To można jich używać zamjas batyrii a jak wiatra nima to sy bynamiej podmuchasz i tyż si krenci.
    Pudpieli my du telifonów niech si ładujom. Ta dzie! Ni chu*** si ni nałuduwali. Przypion ja du latarki tyż ni. Zdzichu muwi: Za mały wiatyr może jest. Trza na winkszy puczekać. W sirpniu był taki wjatyr ży w naszyj wjoscy dach zyrwału Gienkowi Piszczakowi i zaniesłu tyn dach aż du Wólki Psiaakowyj i wylondował na domie Mańka Stugębiaka. I tera Gienyk nima wogli dacha a Maniek ma dwa dachy ali ni o to si ruzchodzi bu wtenczas my te wjatraczki wystawili i tyż ni chuchu. I het my jich wyrzucili.
    A tera sy pomyś lewaku jedyn z drugiem Durniu Durnuwaty bu jak mały ni daji prondu to jak duży moży dać?! A Pan Prezys Kaczyjski to wjedział i my ubjeli władze to un u razu zakazał uszukaństwa! A ży hałas je to tyż PRAWDA bu jak mału furgoczy jak si krenci to duży ni bendzi hurgotał Durniu Durnowaty? Ta pewni ży bendzi. A jak stali kołu siebi i razem hurgotali to jeszczy gorzy było by głośnij hałasuwali bu przykładowu jak jedyn krzyczy to nie je tak głośno jak wszyski krzyczom!

  569. Is42,
    moim zdaniem faktyczna odsłona to nastąpi podczas głosowania nad „zmodyfikowanym” projektem ustawy o bezkarności reżimowych urzędników. Jeśli taki projekt w ogóle wpłynie. Ciekawe będzie też zachowanie paraprezydenta Dudy po jego przegłosowaniu.

  570. @MietykPisieluk_Poljak.Katolik! 26 września o godz. 18:16

    No przecie!
    A ten Maniek Stugębiak 😀

  571. @legat

    Obaj to pamiętamy, ale warto przypomnieć, że ten który wycofał z polskich sklepów prawie wszystko i pozwolił aby królem napojów był ocet w zasadzie nie poniósł kary.

    Wiele Polek i wielu Polaków uważało, że władza specjalnie melinuje żywność, ale propozycje lokalizacji tych melin były skąpe i mętne.

    Dziś typową odpowiedzią na prośbę o założenie maseczki jest stwierdzenie:

    Ja nie jestem { chora | chory }.

    Nie wiemy ile osób, które { jechały zarażonym autobusem dalekobieżnym lub pociągiem | weseliły się na zarażonym weselu | wzięły udział w zarażonej mszy }
    zdecydowało się ujawnić

    Covid-19 nie każdego boleśnie przeczołga.
    Ale bez względu na lotność lub błyskotliwość umysłu rodzą się nowe krople i wzbierają stare potoki nieufności.

    Jeszcze nie słyszałem, aby ustalano odbiorców przesyłek, którzy zostali zarażeni przez posłańca. Sadzę, że satyrycy zaczną radzić aby rzadziej oglądać ekran smartfona ze względu na higienę jamy ustnej. Wszystko to jeszcze przed nami.

    Dochodzą do mnie opowieści, że w ośrodkach rehabilitacyjnych ani nie zachowywany jest zalecany dystans, ani nie ma odkażania po każdym rehabilitowanym. A to chodzi o ludzi już osłabionych i niezdolnych do walki o reglamentowane szczepionki.

    Ponoć nadchodzą chłodne dni i zaczyna się okres powszechnej wilgoci koniecznej do przeżycia mikrobów. Nawet prezes Polskiej Akademii Nauk przestrzega przed jeszcze groźniejszą falą zakażeń.

    Komu ufać i przed czym się strzec. Czy Prawdziwie Wybrany Naród Polski tej jesieni nie będzie kichać? Będzie!

    No i co się stanie?

    Powstanie Partia Niekichających i trzeba będzie zrezygnować z obsadzenia wszystkich stanowisk przez przyjaciół i kolegów królika.

    Gdy boli, to do mamy. I Zjednoczoną Prawicę obali Matka Narodu.
    Jej geny sprawiły, że można żyć ustawiając się bokiem do Zbawienia.

    W napisanych książkach napisano wszystko z wyjątkiem teorii fucka.
    Wątpię, aby Llosa miał zamiar i talent do jej wyłożenia.

    Zbigniew Ziobro zarazi się groźnym wirusem i blady strach padnie na Jarosława Gowina …

    Jakoś dziwnie nikt się nie zaraził na jakimś pogrzebie.
    Czy ktoś utajnia? Przecież trup nie kicha!!!

  572. Na marginesie
    26 września o godz. 17:31
    Dziekuje za twoj komentarz. Kilka dni temu napisalas, ze dla wiekszosci Niemcow/zolnierzy Wermachtu, w czesie wojny robili oni po prostu ich Job. W zupelnej abstrakcji od zasad moralnych czy prawnych. Byl to skutek indoktrynacji nazi ale tez wychowania w posluszenstwie wobec wladzy prawa. Nie wypadalo podawac w watpliwosc decyzji wladz.
    Mowilem ci o niezmiernie interesujacych dzielach A Beevor i Keith lowe. Analiza spolaczenstwa Niemiec pod koniec wojny jest ciekawa w ksiazce Ian Kershaw: „The End Hitler’sGermany” 1944-45.

  573. Pięciu mężczyzn może coś zgodnie przekazać o ile jeśli każdy ufa pozostałym.

    https://www.youtube.com/watch?v=k84G4ODpBsE

  574. Вялікі канцэрт у Варшаве „Салідарныя з Беларуссю” | Концерт в Варшаве „Солидарные с Беларусью”
    Wielki koncert w Warszawie „Solidarni z Bialorusia”
    https://www.youtube.com/watch?v=U0GYtepXdE8&ab_channel=%D0%91%D0%95%D0%9B%D0%A1%D0%90%D0%A2NEWS

  575. legat
    26 września o godz. 17:36

    „(…)Ale jak przybędzie odpowiedzialności, to można podpaść kiedyś pod Trybunał Stanu. Do tej pory Kaczafi, zwykły poseł, za nic formalnie nie odpowiadał. Teraz jest urzędnikiem, który odpowiada nie tylko za to co robi ale także za zaniechania(…)”.

    I ja też tak sobie pomyślałem i nadal myśląc doszedłem do wniosku, że Kaczy nie decydował się na obejmowanie urzędów nie dlatego, że bał się Trybunału Stany, lecz ze zupełnie innych powodów. Jednym z nich jest to, że Kaczy uwielbia być szarą eminencją, a przy tym nie lubi ponosić odpowiedzialności za cokolwiek i takie rządzenie bez odpowiedzialności bardzo mu odpowiada. Zrobił się wicepremierem, a nie premierem, bo wówczas miałby sporo nudnej roboty, wstawać rano, musiałby też podróżować i to nie tylko po Polsce, bywać z wizytami za granicą, wizyty zagraniczne przyjmować. Prędzej, czy później, przyjdzie czas, a może już przyszedł, podejmowania trudnych, niepopularnych decyzji, na których można się wysypać, a resorty, które on będzie nadzorował, to przecież nie gospodarka, nie służba zdrowia, nie edukacja, czyli nie ryzkowne. Nadal będzie mógł spać do południa i mieć czas na dłubanie w nosie. Poza tym z badań wynika, że nadal nie cieszy się on w narodzie jakąś nadzwyczajną popularnością, sympatią, zaufaniem -nielubiący go przeważają nad lubiącymi znacznie lepiej, jeśli nie najlepiej stoi Duda, czy Morawiecki – to też jest jakiś powód.
    Kaczy całkiem po prostu nie boi się Trybunału Stanu, bo:
    – być może jest jakaś niepisana umowa pomiędzy partiami politycznymi, że „pewnych krzywd sobie nie wyrządzamy”. Być może dla tego wtedy Kopaczowa i Sikorski „nie dojechali” i być może -jak przyjdzie, co do czego, znów ktoś z PO nie dojedzie albo dostanie s*raczki i utknie w sejmowej toalecie.
    – Kaczy nadzorując wymiar sprawiedliwości, prokuraturę, MSW, służby specjalne nie będzie wydawał na piśmie decyzji, które mogłyby podpadać pod TS, a gdyby wydał, to musi je zatwierdzić premier, a gdy zatwierdzi, to jemu groziłby TS, a nie Kaczemu.

    Niezaprzeczalnym faktem jest, że przez ostatnie 30 lat, żaden z decydentów nie stanął przed TS (poza jednym chyba – Wąsacz?) ani nie poniósł odpowiedzialności karnej, więc chyba nie się czego bać.

    W tych różnych grach i gierkach jestem niespecjalnie kumaty, więc też nie bardzo rozumiem, po co ta zagrywka z wicepremierostwem? Co różnica czy pociąga się za sznurki z Nowogrodzkiej, czy dwa kilometry dalej w Al. Ujazdowskich? Co to wicepremierostwo załatwia.

    Sprawa kolejna. Prawdopodobnie jestem jedyną osobą na świecie, która nie tylko nie uważa Kaczego za geniusza, ale nawet za wybitnie inteligentnego, no bo, jeśli jest tak -jak wszyscy twierdzą – że to Ziobro odniósł sukces, że pozamiatał Kaczyńskiego, to jak to się stało, że taki „wybitnie inteligentny” gość nie skapował wcześniej, co się święci i temu nie zapobiegł, bo ja, choć niewybitnie kumaty, to jednak bym się skapował, tym bardziej gdybym -tak, jak Kaczy- znał gościa, jak własną kieszeń miał jeszcze do dyspozycji grono „życzliwych”.
    Mający bzika na punkcie lojalności Prezez, wybitnie inteligentny, nic nie zauważył, że Ziobro rośnie w siłę, że się rozpycha, że może urwać się z łańcucha?

    Chyba że to jakaś kolejna „koronkowa” zagrywka Prezesa, ustawka, ściema…

  576. Za warszawskim oknem jesienny nieproszony deszcz, który skrócił mój spacer.

    Ulżę sobie i puszczę na głośniki i ekran spadłą, leniwą bardziej sympatyczną wodę w tanecznym rytmie i lepszym wykonaniu niż w świeżo minionym Tańcu z gwiazdami.

    https://www.youtube.com/watch?v=WNuuBfWFYvQ

  577. Na marginesie.
    26 września o godz. 19:09
    nie, : „Savage Continent. Europe in the Aftermath of World War II”
    i T Synders, „Bloodlands: EUROPE BETWEEN HITLER AND STALIN”. Wydaje mi sie , ze Snyders ma jakies pro-polskie sympatie. Obie ksiazki doskonale.
    Wracam do N Stargardt. Dla nas jest to obecnie nie do pojecia, lecz wydaje mi sie ,ze dla wiekszosci zolnierzy niemieckich zaczadzonych latami propagandy nazi , trauma po traktacie Versaille, niezwyklym kryzysie ekonomicznym, moralnym, politycznym po I WW udzial w wojnie byl czyms patriotycznym i naturalnym. Bronili swojego Heimatu. Ci , ktorzy nie brali udzialu w zbrodniach wojennych, ale byli tego swiadomi, uwazali je za „dommages collatéraux”.
    Byc moze znasz ksiazke „Anonim, Eine Frau in Berlin”. warta lektury. Doskonala. Jest tam opisana scena z metra w Berlinie podczas oblezenia Berlina. Mlody zolnierz mowi o Rosjanach i ewentualnych represjach po upadku Rzeszy :” Niech Bog ma Niemcy w swojej opiece, jezeli Rosjanie zrobia nam cwierc tego , co my im zrobilismy”. Ostatecznie jego obawy byly bezpodstawne, mimo gwaltow, rabunkow i tysiecy jencow zmarlych na Syberii. Toutes proportions gardées.

  578. guzdra 20.34
    Nie jestem pewien, ale z tymi pięcioma jest mi po drodze

    ozzy 20.28
    Wysłałem sms-a, ale apeluję o rozważne postępowanie wobec naszego sąsiada. Nic na siłę

  579. @ahasverus
    “Anonim, Eine Frau in Berlin”. Według tej ksiązki nakręcono w Niemczech film. Bardzo dobry moim zdaniem.

  580. ozzy
    26 września o godz. 20:28,
    Dzięki za ten link do koncertu, dwa świetne zespoły jeden z Białorusi, jeden z Ukrainy, niebanalne teksty i jeszcze bardziej niebanalna muzyka – prawdziwi artyści, ale niestety pojawił się teraz polski „Mr. Zoob” i zaproponował popłuczyny po reagge. A teraz Sebastian Riedel kopiuje swojego ojca – Ryszarda, dobrze mu to idzie, ale to jednak kopia. Czekam na muzyków ze Wschodu mam nadzieję, że się pojawią.

  581. @guzdra

    John Prine (1946 -2020)- Summer’s End Official Video
    https://www.youtube.com/results?search_query=john+prine+summer%27s+end

  582. jobrave@
    Tez uwazam J K za glupca, bo powinien wiedziec, ze mimo typowo polskiego kultu do zmarlych i uwielbiania martyrologii, te wszystkie klamstwa smolenskie kiedys zostana publicznie osmieszone, te brzydkie pomniki Wielkiego Blizniaka powoli tez stana sie posmiewiskiem, ze Wielkie Muzeum Wielkiego Brata Blizniaka bedzie zamkniete, ze rola JK w polityca i historii bedzie mdla. Czyli mamy do wyboru: albo on jest tego swiadom, wiec jest glupcem kontynuujac te maskarade, albo nie jest zdolny tego pojac, wiec jest podwojnym glupcem. A wszystko to na niekorzysc Polski.
    A to stanowisko vice: byc moze z tej pozycji bedzie mogl „oficjalnie” powiedziec veto wobec dzialan rzadu bijacego w kieszen Mietka Pisieluka, oczywiscie w scenografii ukartowanej, przygotowanej zawczasu. Aby miec popularnosc. Petit Père des Peuples, jak tow Stalin. Zalosny grubasek.

  583. kruk
    26 września o godz. 21:01
    Ksiazka jest „poruszajaca”. Dla mnie to tak nieco hymn feminizmu. Mezszczyzni robia wojne, kobiety cierpia, a potem byly traktowane jak k…y. Dobra ksiazka S Alexievitch, ” Wojna nie jest sprawa kobieca”. To moje tlumaczenie tytulu. Bardzo dobra lektura.
    Filmu nie widzialem. Zobacze. Autorka nie pozwolila na wydanie niemieckie do konca zycia!!!

  584. @jobrave

    to nie konkurs – stad nie ma sensu oceniac artystow
    nie znam ich wcale; po prostu solidarnosc ze wspanialymi Bialorusinami

  585. @guzdra
    Addio Lugano bella. La più celebre canzone anarchica italiana fu scritta nel 1895 da Pietro Gori sulle note di un anonimo brano musicale della tradizione …
    Kim są ci zgodnie śpiewający?

  586. ozzy
    26 września o godz. 21:11

    @jobrave

    to nie konkurs – stad nie ma sensu oceniac artystow
    nie znam ich wcale; po prostu solidarnosc ze wspanialymi Bialorusinami
    _____________________________
    Masz rację, to jest najważniejsze i ja też tak uważam, że to się najbardziej liczy. Sam nie wiem dlaczego napadło mnie „recenzenctwo”. 🙁

  587. ahasverus
    26 września o godz. 21:04,

    No to jest nas dwóch. 🙂

  588. Teraz Igor Herbut (!)

  589. Jobrave pisze: –
    jeśli jest tak -jak wszyscy twierdzą – że to Ziobro odniósł sukces, że pozamiatał Kaczyńskiego, to jak to się stało, że taki „wybitnie inteligentny” gość nie skapował wcześniej, co się święci i temu nie zapobiegł, bo ja, choć niewybitnie kumaty, to jednak bym się skapował, tym bardziej gdybym -tak, jak Kaczy- znał gościa, jak własną kieszeń miał jeszcze do dyspozycji grono „życzliwych”.

    Jobrave,
    jacy wszyscy, jacy wszyscy? Ja pierwsze słyszę. Może dlatego, że oglądam kulki ale z komentów w necie, wg mnie, wcale nie wynika że jest tak jak twierdzisz.
    Pisałem do Guzdry, że jeśli ziobryści zagłosują za ustawą o bezkarności dla pisowskiej mafii urzędniczej to znaczy że Jaro go usadził. Jeśli jednak PiS „zapomni” o ustawie bezkarnościowej to będzie oznaczało, że Ziobro przeczołgał Morawieckiego i obniżył jego znaczenie. Do tej pory Ziobro nie przychodził na posiedzenia rządu ignorując i lekceważąc Morawieckiego. Teraz znajdzie z Godzillą jakąś teczkę na któregoś fajfusa z otoczenia Kaczora by ten mu meldował kiedy Kaczy się wybiera na posiedzenie RM. Dopóki Jaro nie zawiąże sznurówki, to Ziobro z pewnością nie wystartuje na posiedzenie.
    Kluczem nie są futrzaki, pieski i krówki tylko nowe rozdanie z łupami w tle i ta nieszczęsna bezkarnościowa ustawa.
    Nie wierzę też, że mając w domu ambitną PatiKoti celującą zdaje się w rządy III RP zza pleców swego małżonka, aby tolerowała powroty swego Zbynia sponiewieranego przez Kaczkę.

    Tekstu „Porozumienia” nie znamy i jego podpisywanie to taki cyrk dla gawiedzi ale też świadectwo, że żaden żadnemu już nie ufa i coś takiego jak gentlemen’s agreement jest pojęciem, dla tych czterech gości, obcym bo przecież nawet na piśmie takie porozumienie nie pociąga za sobą skutków prawnych chociażby podpisał je nawet dodatkowo Rydzyk. Nie wiemy co uzgodnili w kwestiach legislacyjnych, co Witkowa wytrzepie z laski a co głębiej zakitra.

    Nie wcześniej niż za parę dni dowiemy się co naprawdę jest grane.

  590. @ahasverus
    Dla mnie to tak nieco hymn feminizmu.
    Tak, dopiero po latach walki feministek przynajmniej niektórzy ludzie mogą wczuć się w położenie tych kobiet.
    The book won wide critical acclaim that year. (2003)
    The film premiered at the 2009 Berlin Film Festival and was praised for its portrayal of a morally complex and brutal period.
    Dziękuję za polecenie Swietłany Aleksejewicz.

  591. @jobrave

    Do mnie w przypadkach podobnych do ducha twego świeżego komentarza mówiono:
    Filozofujesz!;
    na co ja w duchu odpowiadałem:
    Nie umiesz, więc zazdrościsz.

    Szanowny i doświadczony kolego!

    A nie przychodzi ci do głowy, że Jarosław Kaczyński nie wiedząc jak dziś wyjść z kłopotu pozwolił sobie na żart i stworzył pomysł vice-premierostwo dla beki?

    Lud znużony wiadomościami o kłótniach na górze będzie miał spokojniejszą niedzielę.
    I tylko podejrzliwi obserwatorzy dopuszczą możliwość zajęcia ludu rozmyślaniem w rodzaju tych ogrodnika i złodziejaszków:
    Nie chodzi mi o jabłka. Ale po co tu przyszliście?

    Ziobro wiedziony wspomnieniem wygnania z raju i kary nałożonej na Sodomę i Gomorę chce zarządzać strachem.

    A Jarosławowi Kaczyńskiemu los podarował okazję do wykazania się, że potrafi przeprowadzić Polskę przez morze zarazy i wpisać się do Panteonu.

    Ale jeszcze nie wie wszystkiego i my nie wiemy. Nie wie czy w Brukseli zakwitnie pobłażanie i przymknięte oko. Nie wie ile będzie ofiar zarazy. Nie wie na ile wyrzeczeń gotowi są Polacy.

    Do dużych miast zjadą dziesiątki młodych naturalnie odporniejszych na wirusy.
    I tym razem nie będą trzymani w salach. Mogą wyjść na ulice i żywioł Wodza zepchnie na margines.

    Kaczyński i Morawiecki nie wiedzą jak zachowa się Orban i inni jeśli w ważnych decyzjach nie będzie obowiązywała jednomyślność i nie będzie funkcjonowało veto.

    Powitanie wiosny w Polsce, przy małej liczbie ofiar i bez głodu wpisało by Wodza do almanachu historycznych postaci jako największego przywódcy w nowożytnej historii.

    A tu jakieś rozważania o dziecinnych próbach oskarżeń o zdradę racji państwa.

    Według mnie Jarosław Kaczyński jeszcze nie wie co zrobić. Jeszcze musi pomyśleć.

    Nie jest geniuszem, ale ma spryt. I jego cichym wrogiem jest Naród, któremu okazywał pogardę w swych wypowiedziach. Nie to co swojak Duda i Matka Narodu twierdząca, że się należy. Być może Kaczyński zapłaci za sięganie do dorobku Kopalińskiego orazdo cyników tworzących teorię państwa i władzy.

    No i znasz kolego mój motyw przewodni:
    Gdy nie wiadomo o co chodzi o pieniądze.

    Mleko w sklepiku obok trzy razy drożało w ciągu w tym tygodniu.

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy ociąga się z odpowiedzią.
    A Polska sobie radzi lepiej niż mocarstwa.

    Trzeba poczekać. Być może Chiny chcą Azoty, Orlen i KGHM za maseczki i targi trwają.

    A guzdra może sobie pogadać na blogu wyrozumiałego gospodarza niedokładnie liczącego etapy.

  592. Chodzi sobie po świecie taka jedna pissowska q*urwa i nazywa się Pietrzak:

    https://www.facebook.com/JachiraKlaudia/videos/452427685354126

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  593. Zgubiłem co nie co.
    to chodzi o pieniądze.

    Panowie oglądają pokaz mody różnych rozmiarów.

    Cicho jeden z nich:
    Ciekaw jestem dla kogo ona się rozbiera.
    A kumpel:
    A ja jestem ciekaw, kto ją ubiera.

  594. @ahasverus

    Tytul oryginalny:«У войны́ не же́нское лицо́» (Wojna nie ma kobiecej twarzy)-zbior opowiadan kobiet, bioracych udzial w wojnie Ojczyznianej. Tytul pochodzi z poczatkowych
    slow powiesci bialoruskiego pisarza Alesia Adamowicza „Wojna pod strzechami”«Война под крышами» (1960). Jest to pierwsza czesc cyklu artystyczno-dokumentalnego:”Glosy utopii”

  595. Trochę frywolności przed udaniem się na łoże.

    https://www.youtube.com/watch?v=kVi67FX_s1A

  596. Legat,
    To, że „wszyscy”, to taka litentia poetica :). Poza tym aasekuracyjnie zastrzegłem, że jestem niekumaty, dlatego się pytam.
    Z tymi teczkami, czyli hakami, to jest tak, jak niedawno pisałem – na suwerenie nie robią wrażenia i podejrzewam, że już nigdy nie zrobią, nawet jak PiS przestanie „się dzielić” z suwerenem, bo to, czyli afery spowszedniały na tyle, że zostały zaakceptowane.
    Ziobro ma w łapach prokuraturę i część sądów, niewielką jeszcze, no i pewnie jakieś teczki, natomiast Kaczy ma do dyspozycji wszystkie służby specjalne – jest ich 9, albo 10 i „Pegasusa”, i łatwiej mu przy ich pomocy zrobić z Ziobry i jego ludzi mokrą plamę (sensie przenośnym oczywiście), a jeśli jeszcze wziąć pod uwagę to, że Kaczyński jest właścicielem mediów publicznych… no, w każdym razie nie mogę zrozumieć tego hodowania żmij na własnej piersi? Dysponując taką machiną starłbym Ziobro z powierzchni ziemi, wcześniej pacyfikując i pozyskując jego kumpli.

    A może powodem dziwnych zachowań Kaczego, jest to, o czym mówiła mi moja kumpela, posłanka SLD. Otóż po Sejmie krążą słuchy, że w PiS kipi i to z następujących powodów: tylko 50. osobowa grupa posłów spija śmietankę, a pozostałych dwustu z hakiem niewiele z tego ma, choć obiecano im więcej fruktów niż dostali, no i podobno ta dwusetka jest wqurwiona na maksa, czyli na Kaczego i na tę pięćdziesiątkę, więc być może rysują się jakieś poważniejsze pęknięcia niż w PiS niż tylko problem z Ziobro i jego przydupasami? Co o tym myślisz?

  597. „Mury” Kaczmarski & Gintrowski
    Organek (swietne wykonanie, nie znalem tego wokalisty a jest super!)

  598. Guzdra,
    Możliwe, że dla beki, bo jak przekonywali nas Mauro, Prezes jest niespotykanie dowcipnym człowiekiem :).
    Przyznaję, że tą wieloaspektowością rozjaśniłeś trochę w moim wapniejącym łbie.
    Ps. Wreszcie zrozumiałem Twój komentarz od początku do końca. :). Bo nie było o html i protokołach.

  599. kooperatywaMandragon

    „Llosa, urodzony w 1936 roku, planuje jeszcze napisanie trzech ksiazek !”

    Dzięki za przypomnienie mistrza!

    Ale jeszcze wrócę do naszego sporu o to czy systemy gospodarcze są narzucane, jak pan twierdzi czy raczej mają charakter deterministyczny – jak ja uważam. To znaczy, że są uniwersalne i po prostu mają swój czas.

    Jest taki film rosyjski „Ajka” wyrezyserowany przez Siergieja Dworcewoja. To dramat społeczny, którego akcja dzieje się we współczesnej Moskwie. No ale w zasadzie może dziać się wszędzie.
    Gdyby pan na niego trafił czy poszukał i obejrzał to byłbym ciekaw pańskiej opinii.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Ayka

  600. tejot

    „pomijając to, że wirus się nazywa SARSCov-2, a COVID-19, to jest choroba wywoływana przez ten wirus”

    W kontekscie deklaracji senatora Czeleja o „zabijaniu COVID-19” tajemniczą cieczą w fiolce nalezy przypomnieć, że senator, jak pisze w swej notce biograficznej, w 1990 ukończył studia na Akademii Medycznej w Lublinie a potem, w 1999, uzyskał stopień doktora nauk medycznych.

  601. Na marginesie

    „najbardziej fascynujące jest porównanie warunkowanych wychowaniem postaw Rosjan i Niemców”

    Mnie to też zainteresowało.
    Zresztą autor ciekawie też opisuje jak burzliwa historia obu państw, kwestie społeczno – ustrojowe wpływały na specyfikę ich armii. W tym oczywiście mieszczą się kwestie psychologiczne a więc sprawy dotyczące wychowania o których wspomina ahasverus o 18,56.
    Nie wiem czy zwróciłaś uwagę, że pisząc o armii sowieckiej zwraca uwagę, że tak naprawdę rewolucja w jej przypadku nie oznaczała radykalnego odcięcia się od przeszłości. Ciagłość w głębszym sensie, takim wojenno-filozoficznym, między armią carską i armią sowiecką zostala zachowana.

  602. @guzdra

    dziekuje za Johna Prine’ a , ktorego slucham juz od wielu lat
    jako rewanz Kinky Friedman (spotkalem go dwukrotnie w Malmö i Göteborgu)
    i jego piekna ballada:”Ride ’em Jewboy” (5:00-9:21)—poprzedza intro
    https://www.youtube.com/watch?v=qZ9fB-wM8uo&ab_channel=WJBK%7CFOX2NewsDetroit

  603. adam100
    26 września o godz. 22:04,
    Pietrzak -wyjątkowe chamidło nawet, jak na standardy pisowskie. Pisieluk- jesli tak można rzec – czystej wody!
    Poza tym ewidentne naruszenie dóbr osobstych, mam nadzieję, że Klaudia weźmie go za…

  604. Jobrave,
    ja miałem na myśli teczki nie koniecznie te mające kompromitować np. obyczajowo ale te materiały przy pomocy których można kogoś skuć i potrzymać w areszcie wydobywczym. Przecież ten przekręt Morawieckiego z klechą w tle dot. obrotu ukradzioną od państwa ziemią przez kościół obciąża Morawieckiego żonę. On cały ten szemrany biznes jej przylepił więc można ją skuć i wsadzić za kraty bo ona immunitetu nie posiada. Nie odbierze się majątku Szumowskiemu bo on nic nie ma ale żonie i bratu już może tak w ramach „konfiskaty rozszerzonej”. Afera Chrzanowskiego wisi w powietrzu a w jej tle wysyłanie reketiera z Częstochowy do różnych banków po kasę „za ochronę” itd. itd. Przecież to nie znika jak niektóre komentarze na blogu, za przeproszeniem. Są prokuratorzy w blokach i na hasło „start” zawsze mogą się wziąć do roboty. Dałem Ci przykłady międlone w merdiach i internecie a ile jest takich nie za bardzo głośnych?
    Po co byłaby im ustawa o bezkarności jeśli nie po to by wygumkować materiały jakimi dysponuje już Ziobro? To przecież Morawiecki ją forsuje.
    Kaczyńskiemu na nikim tak naprawdę nie zależy. „Przechodniu pomnij, że wielce się zbłaźni kto by zaufał kaczora przyjaźni”.

    Nie mam żadnej wiedzy co się w środowisku pisowskim dzieje ale wiem, że ta partia bez Kaczyńskiego nie istnieje. Alternatywy są niestety żałosne i dlatego ten nowy PZPR cały czas jest na topie.

  605. jobrave
    26 września o godz. 22:42

    I jak tu nie kląć. ? 😉

  606. Do zobaczenia w Mińsku, tak zakończył koncert „Solidarni z Białorusią” Krzysztof Ibisz, popularny prezenter telewizyjny, dziennikarz, aktor i polityk.
    Tu muszę przypomnieć, że prowadzący dzisiejszy koncert Krzysztof Ibisz (rocznik 1965) ukończył studia aktorskie i dziennikarskie. Jako aktor zadebiutował w 1987 roku. W latach 1991 – 1993 był posłem na sejm wybranym z listy Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. Należał do frakcji Małe Piwo, następnie zasiadał w kole poselskim Partii Emerytów i Rencistów „Nadzieja”

    Od 1993 roku pracuje w telewizji, a od kilku sezonów prowadzi w duecie program „Taniec z gwiazdami”.
    Aktorzy i politycy to pokrewne zawody. Jedni mają talent, a inni tylko statystują.

  607. ozzy
    26 września o godz. 22:27
    Rzeczywiscie, po francusku tez:” La guerre n’a pas un visage de femme”, a ja chyba sobie przykleim nieco tekst piosenki, moze pamietasz, „bo meska rzecz isc daleko ..rzecz kobieca, wiernie czekac…”.
    Oprocz „Koniec czerwonego czlowieka”, wg mnie jedna z najlepszych analiz post-sov, warto przeczytac „Ostatni swiadkowie”.

  608. „W latach 1991 – 1993 był posłem na sejm wybranym z listy Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. Należał do frakcji Małe Piwo”
    Jako kombatant partii Emerytów „Nadzieja” wpisał się obecnie do frakcji propagandystów „Duże Piwo”.
    Do zobaczenia na odwykówce.

  609. woytek
    26 września o godz. 23:50
    Do zobaczenia na odwykówce.

    Blog ma insidera.

    Czekamy na raporty.

  610. Po dawce pieśni patriotycznej aż prosi się coś z innej beczki.
    Moja propozycja to https://www.youtube.com/watch?v=sCbzWiJLVhk

  611. „Amado Mio” pierwotnie wykonana przez Ritę Hayworth w filmie „Gilda” z 1946 roku.
    Film niezwykle popularny ze znakomitą aktorską obsadą, ale spotkał się też z krytyką.
    Taki jeden co mu się aktorka nie podobała napisał, że tańczy jakby miała torsje w brzuchu. Tu muszę się odważyć na wyznanie, że mnie wykonawczynie utworu bardzo się podobają (wirtualnie rzecz ujmując)
    To byłoby na tyle jeśli chodzi o wczoraj

  612. Na marginesie nie jest gaga, jest zwykla stereotypowa antysemitka……

    @Na marginesie
    „Drobiazg: przed wojną majątki kaka były zadłużone po uszy – u Żydów właśnie.”
    ……………………………

  613. Sladowa ilosc Zydow poglebia kryzys duchowy niektorych Niezydow. Oczywiscie jest o wiele latwiej funkcjonowac jako antysyjonista walczacy o pokoj na Bliskim Wschodzie, niz jako zwykly antysemita. Wazne jest stac oraz dzialac po wlasciwej stronie. Brak jest odpowiedzi, dlaczego ta strona ma tylko jedna strone, antyizraelska. Wiem, zadnego zla nie wyrugujemy wskazujac drugie zlo. Sam o tym pisalem. Izrael przypomina nam jednakze nasze postawy i postawy naszych przodkow w latach przed i powojennych. Technika przypominania, ze nie tylko Niemcy byli nazistami, ze wielu kolaborowalo, ba nawet sami Zydzi, pomaga zapomniec winy wlasne. Trudna jest zmiana paradygmatu z ofiary duzej, na mniejsza, ba z ofiary na czynce. A tak wlasciwie chodziloby li tylko o odpowiedzialnosc nie za to co bylo, lecz po tym, co bylo, za to co bedzie, poczynajac od wlasnego podworka.
    Antysyjonizm jest wlasciwie monolityczny jak sam ruch syjonistyczny. Od tysiecy lat debatuja Zydzi o swoim miejscu na ziemii i byloby dobrze gdyby ten temat sami przedyskutowali do konca. Traktujac Zydow jako czesc swiatowej wspolnoty nie majacej prawa do wlasnego panstwa , odmawiamy tego prawa rowniez Palestynczykom, bo oni tez sa czescia Umma. Marks mowil o emancypacji Zydow, ze jest ona emancypacja spoleczenstwa od Zydostwa. Pozostaje pytanie jak daleko nalezaloby traktowac Zydow na Bliskim Wschodzie jako cialo obce. Jak daleko cialem obycym sa Koptowie w Egipcie, Baha’I w Iranie czy Kurdowie w Turcji, Iraku, Iranie oraz Syrii, ktorzy od ukladu w Sèvres czekaja na autonomie. Dlaczego nikt o nich nie wspomina w blogosferze przy okazji debaty o tworczosci Grassa, tego nie wiem. Odpowiedz moglaby” brzemiec”, bo jednego zla nie wytlumaczymy zlem drugich. Wracajac do sztucznego tworu jakim jest Izrael, to oprocz Islandii, Japonii, Malediwow, Tuwalu i Tonga nie ma panstwa na swiecie, ktore nie byloby sztucznym tworem. Dotyczy to rowniez Polski.

  614. legat
    26 września o godz. 22:49,
    Przrkonałeś mnie. Teraz pytanie, czy Ziobro się odważy pójść na całość, jeśli mu znów coś się nie spodoba? Przyszło mi też do głowy, że być może Zbynio ma też coś na Rydzyka, skoro ten, tak jawnie opowiedział się za nim. W każdym razie robi się ciekawie, jak nigdy dotąd. Trzeba zaopatrzyć się w większe ilości pop-cornu. 🙂

  615. @Bar Norte
    …czy systemy gospodarcze są narzucane, jak pan twierdzi czy raczej mają charakter deterministyczny – jak ja uważam. To znaczy, że są uniwersalne i po prostu mają swój czas.
    Zgodziłabym się z determinizmem w przypadku tłumaczenia rozwoju gospodarczego Zachodu. Kolejne etapy wynikały z poprzednich. Wielki kryzys był przyczyną interwencjonizmu państwowego opartego na zaleceniach Keynesa. Interwencjonizm zmienił zachowanie podmiotów gospodarczych (ludzi jako przedsiębiorców, pracowników, konsumentów) i ujawnił granice swojej skuteczności. W rezultacie nastąpiło otwarcie rynków – na konkurencję wewnętrzną i zewnętrzną – i zostały przyjęte ogólne zasady dyscypliny pieniężnej i fiskalnej. Przyspieszony tym rozwój technologii, idący w parze z rosnącymi nierównościami w podziale dochodów i zagrożeniem środowiska naturalnego narzuca obecnie zmianę kursu choć jeszcze nie wiadomo na ile ona następuje. W sumie można dostrzec jakiś ciąg przyczynowo-skutkowy.
    A teraz weźmy Rosję po 1917r. Czy wolno twierdzić, że system gospodarczy zapoczątkowany w latach 30. przyjął się, bo nadszedł jego czas? Można argumentować, że gdyby nie upadek caratu bezpośrednio spowodowany wojną, rozwój gospodarczy Rosji podążyłby podobną drogą jak rozwój Zachodu. Wtedy cały epizod ZSSR wygląda na zakłócenie naturalnej, bo zgodnej z czasem, ścieżki rozwoju. Co było koniecznego w powstaniu gospodarki nakazowej w Rosji? Co do narzucenia jej siłą w KLD trudno mieć wątpliwości.

  616. @Bar Norte 26 września o godz. 22:40

    Nie wiem czy zwróciłaś uwagę…

    Akurat tak! Co nie jest oczywiste, bo niektóre fragmenty czytam po łebkach.
    Zabawne, co ludziom tu i ówdzie wpada w oko 🙂

  617. @ahasverus – dzięki za powtórkę sugestii. Tym razem zakonotowałam.
    @kruk – ten film jest w całości dostępny na youtube.

  618. legat
    26 września o godz. 22:49

    „Po co byłaby im ustawa o bezkarności jeśli nie po to by wygumkować materiały jakimi dysponuje już Ziobro?”

    Skąd to ogólne przekonanie że Ziobro teczki ma ? ….
    …może Ziobro jakieś teczki ma…ale to zapewne nic w porównaniu z tym co posiada pan Kamiński…Mariusz… i Kaczyńskiemu na tym resorcie najbardziej zależy…tam pewnie są i teczki na krnąbrnego Zbigniewa…i na Jarosława G. …i wielu innych…

  619. Właśnie Google Chrome podesłał mi oświadczenie Sasina, że koalicjanci PiS dostaną po jednej teczce ministerialnej zamiast dwóch, jak mieli do tej pory. Wychodzi na to, że Kaczyński jest górą.
    https://wpolityce.pl/polityka/519352-sasin-przed-nami-powolanie-rzadu-w-nowym-ksztalcie

  620. Nie popełnia przestępstwa…kto zabija Indian na potrzeby osadnictwa imigrantów…nie popełnia przestępstwa… kto niewolników z Afryki cywilizuje przez pracę…. nie popełnia przestępstwa… kto zabija komunistów w celu zapobiegania czerwonej zarazie na świecie…nie popełnia przestępstwa… kto zabija, aby powstała przestrzeń życiowa dla Israelitów…itd…do 10. Popełnia przestępstwo…kto chce temu zapobiec lub daje fałszywe świadectwo…Tak sobie myślę prywatnie o nowej cywilizacji z bożą pomocą… nie przewidzianej przez Darwina…

  621. Choroby gorsze niż wojna….przygotowanie kaczystów na zagrożenie wirusowe przypomina stan na 1 września roku pamiętnego…Tak sobie myślę prywatnie, że rządzący uciekli od tematu przez Zaleszczyki…z zawołaniem: ratuj się kto może z lancą w dłoni…po umyciu rąk…Choroby współistniejące sprowadzono do alergicznej wysypki…F-35 talizmanem…bezzałogowym…

  622. @Orca, 26 września o godz. 0:57

    Za Busha juniora Amarykanie toczyli dzialania wojenne trzech 3 krajach (Irak, Afganistan, Pakistan) a w zaledwie kilka lat pozniej za Obamy juz w osmiu: Afganistan, Pakistan (naloty dronow), Somalia, Yemen; Irak, Syria, Cameron (Boko Haram), Uganda.

    Podczas gdy budzet Pentagomu w 2017 roku fiskalnym (koniec rzadow Obamy) byl tylko o okolo 7% wyzszy niz w 2009 (koniec rzadow Busha) to bezposrednie wydatki na dzialania operacyjne, czyli mowiac wprost na prowadzenie wojen, wzrosly w tym samym czasie o 156%, czyli bez mala sie potroily.

    Nota bene, to ostatnie przekierowanie funduszy z badan i wdrozen nowego sprzetu na toczenie wojen w osmiu miejsach naraz odbilo sie negatywnie na wielu programach zbrojeniowych, np. na opoznieniach w programie F35, pociskach ultrasonicznych (Rosjanie byli pierwsi), etc. Czyli po prostu tzw. Imperial Overreach odbijajacy sie Amarykanom czkawka do dzis.

    Tyle mowia fakty.

  623. Dawno… a może wcale media jankesów i israelskie nie potępiały aneksji Wzgórz Golan na rzecz…nie będę pisać… aby nie obrazić Żydów…Tzw. zgniła cywilizacja zachodnia przeżywa Krym i Donbas…jak utraconą w czasach krzyżowców Jerozolimę…Tak sobie myślę prywatnie, że np. Turcja z okupacją Cypru ma szczęście…unika sankcji…bo jak Ziobro ma haki…

  624. zagranicznej interwencji nie było i tego będziemy się trzymać – mówi Macron, specjalista od rozprawianie się z ulicznymi protestami.
    https://www.aljazeera.com/news/2020/9/27/belarus
    Teraz czas na sankcje, czy w ogóle poza sankcjami są jakieś inne relacje międzypaństwowe?

    Ps. teraz znajduję szczere i serdeczne zaangażowanie @ozzy w proces demokratyzacji Białorusi – ileż tam potomków szmalcowników „którzy odziedziczyli po przodkach” do ujawnienia. Dlatego nie nazwę @ozzy idiotą, chociaż po pierwszym czytaniu na takie określenie zasługuje.

  625. Czy wiara czyni cuda i chroni przed wirusem…U Jędraszewskiego kiepsko z odpowiedzią pozytywną…Tak sobie myślę prywatnie, że kto grzeszy zachoruje…pasterz Jonasz…i wszystko jasne…

  626. @Saldo straszy po raz n-ty. Wszystko jest podglądnięte, zapisane i w stosownej chwili zostanie ujawnione jako dowód w sprawie. Dotyczy to również samego autora komentarza, któremu zarzuci się powtarzanie tych samych tekstów od lat, co wypełnia zarzut o trollowanie.

  627. Jest okazja aby powalczyć – sam @Saldo pochylił się niedawno nad losem Romów w czasie okupacji hitlerowskiej, przyznając że byli ofiarami ludobójstwa, stąd oczekuje jego reakcji i protestów. Liczę też na grupę poliglotów na blogu którzy w języku francuskim będą w stanie upomnieć się o sprawiedliwość. dla tej narodowości:
    https://www.timesofisrael.com/french-court-blocks-roma-bid-for-restitution-under-jewish-holocaust-victim-laws/
    I kto by pomyślał – Francja, taki wzór praworządności.

  628. z tą nagrodą Nobla dla S. Aleksiyevich jest podobnie jak z wyborem K. Wojtyłły na papieża, czy noblistą Wałęsą. Zapotrzebowanie. W recenzji piszą że książka „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” została napisana w 1983 roku, ale trzy lata przeleżała w wydawnictwie, ze względu na cenzurę. Pisarka oskarżona została o „pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej”.
    Oskarżenie o pacyfizm – to jest dopiero majstersztyk, jak pamiętamy w tych latach nieustająco zachęcano narody bloku socjalistycznego do wojny i od dziecko uczono nosić karabin. Kobiety walczące z wrogiem w obronie ojczyzny są bohaterkami i tu biadolenie pisarki o braku podpasek ze skrzydełkami na froncie świadczy o zaślepieniu nienawiścią do zwycięzców tej wojny.

  629. SSman z ruskiej ambasady,

    tak na zdrowy rozum

    Psychopatom takim jak Putin, Krym i Donbas nie wystarczy.

    Będą mordować aż sami padną .

  630. Most Krymski stoi…a banderowcy modlą się o jego ruinę…bez posłuchu…Tak sobie myślę prywatnie, że strzeżonego…

  631. jeszcze @Saldo, poza petycją w obronie Romów przybył ci jeszcze jeden obowiązek – list do Prezydenta. Tak jak najlepiej potrafisz, wytłumacz że prawdopodobnie był uprzejmy się pomylić, lub tez media celowo zmanipulowały te wypowiedź:
    „Prezydent Donald Trump podobno powiedział, że Żydzi „są w tym tylko dla siebie” i „trzymają się razem” po rozmowie z żydowskimi ustawodawcami.
    Prezydent prywatnie przedstawił uwagi wyższym urzędnikom w swojej administracji, zgodnie z raportem The Washington Post.
    Prezydent Donald Trump podobno zasugerował, że Żydzi są lojalni wobec swojej religii ponad innymi interesami, powtarzając oskarżenie, które od dawna jest używane do podsycania antysemityzmu.
    Żydzi „są w tym tylko dla siebie” i „trzymają się razem”, powiedział Trump przed urzędnikami w swojej administracji, według nowego raportu The Washington Post w środę.
    Ponad dwa tuziny obecnych i byłych urzędników administracji Trumpa rozmawiało z The Post o poglądach prezydenta na temat rasy i opisało rasistowskie uwagi, jakie wygłosił podczas urzędowania.”

    Google pozwolił sobie przetłumaczyć nieomal całość , przekazuję treść żeby @Saldo nie zlekceważył powagi sytuacji.

  632. SSman z ruskiej ambasady,

    tak na zdrowy rozum

    Most Krymski stoi, a kto był przeciwny, nie żyje.

  633. Nasi bracia Moskale sami nie potrafią się nadziwić, że potrafią zbudować coś co 2 lata stoi.
    Bogu dzięki, że jeszcze stoi, bo jak się rozleci, to winni jak zawsze u nich będą inni i będzie to jeszcze pretekst do kolejnego konfliktu zbrojnego.

  634. ”Tak na prawde , nie mam zadnej wiedzy ” co trzebaby zrobic lub powiedziec aby byc skazanym na 10 lat za bluznierstwo , majac trzynascie. Pewnie byle co .
    Co „tak naprawde” robi ciskajacy glazem w czerwona z powodu jakiejs plachty w niej , wode z’ro’dlana z nie wiadomego z’ro’dla , JPII a co tnp dyrektor muzeum Auschwitz ? Co ma jedno do drugiego ?
    Saldo powinien ” miec wiedze” tnp , wiedziec
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26342603,dyrektor-muzeum-auschwitz-wstawia-sie-za-skazanym-w-nigerii.html#do_w=46&do_v=58&do_a=287&s=BoxNewsMT

  635. Najtrwalsze są prowizorki…z wyjątkiem rurociągu do Czajki czy lotniska w Berlinie…Nawet flaga biało-czerwona po komunizmie czy godło w ogólnej symbolice…o ruchu prawostronnym i gwincie nie wspomnę…zostaje jeszcze złoty…Tak sobie myślę prywatnie o mrocznych okupacyjnych prowizorkach…na pamiątkę…ruskie pierogi zostawię na deser…mroczność czy pomroczność…

  636. @jobrave

    Tobie ani html ani inne szatańskie pomysły nie są potrzebne, bo jesteś człowiekiem zdyscyplinowanym. Zdyscyplinowani humaniści nigdy nie deklarują braku głowy do matematyki – szerzej do nauk ścisłych. Oni obok komp-mat-fizu przechodzą bez miny zbrzydzenia tak ja przechodzimy obok dwudziestej pierwszej sosny w sosnowym lesie.

    Oczywiście możesz się dowiedzieć, że html moczył palce w metodach dostępu do filmików youtubowych lub jakichkolwiek amatorskich produkcjach.

    Ciebie nie trzeba nawoływać do przeczytania tej pieprzonej instrukcji, bo ty do niej zajrzałeś i postąpiłeś jak ona każe.

    I zapomniałeś.

    Mogą cię śmieszyć stwierdzenia, że dodawanie i mnożenie są przemienne i łączne.
    Ale w tobie różnica między 2+3 a 3+2 nie budziła emocji. I to jest twa moc.

    No to trochę ukrytej matematyki matematyki.
    Działający w tle czujnik czerwonym wężykiem podkresla sąsiadujący powtórzony wyraz.

    A teraz widzisz matematyka, matematyka i wężyka nie ma.

    Bo tu chodzi o redukcję wyrazów podobnych oraz o przecinek jako operator

    Poszedłeś na spacer i nie wiesz, że mięśnie trzymają cię w pionie i nie przewróciłeś się.
    Prawie wszyscy wysłuchawszy to wyjaśnienie trzymania pionu przystają, a wtedy zwiększa się prawdopodobieństwo przewrócenia się. Czyli odwołalęm się do warstw: źródłowej html-owej i potocznej elementarzowej. Prawie wszyscy są przerażeni, gdy dowiadują się, że nie da się jednocześnie analizować stereotypu ruchu człowieka i poglądów Platona. A żyją, bawią się i piszą traktaty naukowe.

    Bo ciebie nie boli, że piszesz komentarze prozą. Ot i to cała tajemnica.

  637. @ahasverus 26 września o godz. 21:09:
    „Ksiazka jest „poruszajaca”. Dla mnie to tak nieco hymn feminizmu. Mezszczyzni robia wojne, kobiety cierpia, a potem byly traktowane jak k…y.”
    Niestety robieniem wojen zajmują się także kobiety i historia zna takie przykłady. Z naszych, niezbyt odległych czasów:
    „Podczas swojej kadencji Albright pozostawała zwolenniczką interwencji wojskowej i zdecydowaną orędowniczką zarówno demokracji, jak i praw człowieka . W szczególności w 1999 r. Naciskała na bombardowanie Jugosławii przez Organizację Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO), aby powstrzymać czystki etniczne Albańczyków w Kosowie przez siły jugosłowiańskie i serbskie. PlikKonflikt w Kosowie , który niektórzy nazywali wojną Madeleine, zakończył się po 11 tygodniach nalotów, kiedy Jugosławia zgodziła się na warunki NATO.’
    Słynne wywiad nie wymaga komentarza.
    https://www.youtube.com/watch?v=omnskeu-puE
    także Condoleezza Rice:
    „Po uzyskaniu potwierdzenia na stanowisko Sekretarza Stanu Rice była pionierem polityki Transformacyjnej Dyplomacji, ukierunkowanej na zwiększenie liczby odpowiedzialnych demokratycznych rządów na świecie, a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie . Polityka ta stawiała czoła wyzwaniom, gdy Hamas zdobył większość ludową w wyborach w Palestynie , a wpływowe kraje, w tym Arabia Saudyjska i Egipt, utrzymywały autorytarne systemy (przy wsparciu USA)”
    W przełożeniu na mniej dyplomatyczny język mamy amerykańska interwencję w Iraku.

  638. PiotrzeII (ad 27 września o godz. 1:54,

    zgoda, ale też jest tak, że gdy materiały są już w rękach prokuratury to przecież policja nawet pod nadzorem Kamińskiego nie mogłaby odmówić zatrzymania na zlecenie prokuratury. Prezes GetBecku jest już w łapach Ziobry a nie Kamińskiego. Siedzi w areszcie wydobywczym i nadaje np. czyje kampanie wyborcze finansował, dlaczego i po co negocjował z nieżyjącym Kornelem Morawieckiem sprawę pomocy rządowej dla jego firmy i kwestie ratowania swojej dupy np godząc się na rolę świadka koronnego. Jak grube są teczki dot. afery GetBacku nie wiemy i nie znamy ich zawartości. Zna je Ziobro z tym swoim Godzillą. Nie zawsze prowadzone śledztwa są zlecane służbom podległym Kamińskiemu. To zależy od prokuratora. Jak widać, są takie w które mocno zaangażowana jest prokuratura Ziobry a która nie ma czasu na inne, jak np. w sprawie koszalińskiej tragedii, gdy zginęło 5 nastolatek w „Escape room,ie”. Właściciel siedzi już dwa lata bez wyroku. To taka znowu skomplikowana sprawa jest? – i tyle lat potrzebuje prokuratura na postawienia gościa przed sądem? Pewno cały czas siedzą na sprawie Gawłowskiego i na normalne sprawy nie mają czasu.

  639. Duda z papieżem w Rzymie o pokoju radzili…Tak sobie myślę prywatnie, że Kurski idąc tym tropem powinien na dobranoc prezentować materiały o Stalingradzie…Aby podżegaczom w nocy nie śniły się durne rzeczy o Drang nach Osten…! z Gott mit uns …! taka szczepionka…

  640. jeszcze jedna Dama:
    „Panowie, argentyńska junta, banda faszystów, najechała nasze terytorium. Nie można tego tolerować. Moje stanowisko negocjacyjne jest następujące: nie negocjuję z przestępcami i bandytami. Falklandy należą do Wielkiej Brytanii i chcę je z powrotem.”

    Mnie odpowiada ta prawda:
    https://www.theguardian.com/uk/2012/feb/29/roger-waters-falklands-argentinian-interview

  641. Dlaczego Watykan pomagał przerzucać nazistów do katolickich państw obu Ameryk….zasilenie kadrowe tamtejszych dyktatorów kolaborantów jankesów…Tak sobie myślę prywatnie o papieżach… jeden z wehrmachtu…drugi z faszystowskiej Argentyny…Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego w układzie ośmiornicy…na smyczy jankesów…

  642. Zamieszani w sprawę są przetrzymywani wiele miesięcy, bo to są ludzie wyrośli w cywilizacji kłamstwa i zemsty. Kłamstwo nie jest grzechem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

    Budowanie Nowego Człowieka w Polsce kuleje, a skuteczne ściąganie na szkolnych i akademickich sprawdzianach traktowane jest jako przejaw inteligencji.

    Polska Prawda jest inna niż prawda brukselska i polska jest słuszna.
    I tę polską słuszność mają finansować inni Europejczycy.

    A w Polsce żądają pieniędzy posłowie za podnoszenie ręki za.
    Niektórzy Polacy oddelegowani do dobrze płatnej pracy w Unii głosują przeciw ponownemu ukrzyżowaniu Jezusa.

  643. Bywalec 2
    27 września o godz. 8:48

    Dziekuje za te mysl aforystyczna. Nic lepszego, by moc dzien jeszcze bardziej pogodnie
    rozpoczac.
    Zycze dobrego dnia

  644. Chorwaci…ustasze…to katolicy…kolaboranci katolickiej III Rzeszy…co wszystko tłumaczy… co do metod…Tak sobie myślę prywatnie o tzw. pokojowych religiach…po czynach ich poznacie…np. banderowcy…

  645. szanowny@guzdro

    lubie te Twoje tasiemcowe „guzdrzenie”, bowiem to tak jakby nie istnial czas ale
    postawie pytanie w Twoim stylu w oparciu o bardzo prosta obserwacje czy tez raczej konstatacje: dlaczego odbieramy, ze czas uplywa szybciej w gorach anizeli nizinach?
    Czas jest najwieksza tajemnica, ze wszystkich. „Tajermnica wiary” jest niczym geometria euklidesowa. W tym czasie, kiedy to pisze nasz czas uplynal. Kiedy zatrzymuje sie i nic nie robie. Nie dzieje sie nic. Slucham jak uplywa czas. Jestesmy w czasie jak ryby w wodzie.
    Jak wiesz zapewne, ze w hinduskiej mitologii jest wyobrazony ten kosmiczny przeplyw jak tanczacy Sziwa/Nataraja, ktory kieruje ruch unwersum i zarazem jest przeplywem czasu. Jesli studiowales fizyke, to zapewne wiesz ze czas nie jest tym, jakim go odbieramy. Co jest i s t o t a czasu?
    Dlaczego pamietamy przeszlosc a nie przyszlosc? Czy istniejemy w czasie a moze to
    czas w nas istnieje? Co to oznacza, ze czas „uplywa”? Jak czas jest zwiazany z nasza pozycja – objekt?

    But the fool on the hill
    sees the sun going down,
    and the eyes in his head
    see the world spinning „round”
    (The Beatles)

  646. Für Prophet und Führer: Die islamische Welt und das Dritte Reich
    David Motadel

    Muslime in der Waffen-SS: Erinnerungen an die bosnische Division Handžar (1943–1945) (German) – Zvonimir Bernwald

  647. Bar Norte
    26 września o godz. 22:34

    Rockefeller z towarzyszami,
    Coke,
    Adelson.
    Mercer,
    ustawiaja Sad Najwyzszy do zabrania spoleczenstwu wszystkich zdobyczy XX wieku.
    5 +1 sedziow jest reakcyjnymi , fanatycznymi katolikami na prawo od Ratzingera.
    3 pozostalych reprezenuje wartosci zmarlej sedziny Ginsberg, ktora przez swoja pyche narazila spoleczenstwo na niewyobrazalne straty.
    Bedac chora na 3 rodzaje raka, nie zrezygnowala ze stanowiska by pozwolic nominowac Obamie podobnego pogladowo sedziego w jej miejsce.
    Wydawalo sie jej, ze ( znienawidzona przez spoleczenstwo , jak Imelda Marcos )
    Hillary Clinton bedzie nastepnym prezydentem i jako pierwsza kobieta – prezydent,
    mianuje jej nastepczynie.
    https://www.theguardian.com/law/2020/sep/26/donald-trump-amy-coney-barrett-supreme-court-ruth-bader-ginsburg

  648. „Nic nie może przecież wiecznie trwać, co zesłał los trzeba w końcu stracić” śpiewała Anna Jantar.
    Słowa tej piosenki jakże często spełniają się też politycznie. Jeszcze w toku są niedzielne audycje publicystyczne, padają zupełnie różne oceny tych samych zdarzeń, ale od poniedziałku wróci codzienne życie i zmagania z rzeczywistością staną się oczywiste i namacalne.

    Goście Passenta najwyższej klasy, ale przecież też zauważyli, że w pojedyńczych przypadkach koronawirus szkodzi i odbija się fatalnie na samopoczuciu.

  649. Red. Daniel Passent

    Dziękując za świetną dzisiejszą audycję chciałabym jednocześnie poprosić o możliwie częste zapraszanie jako gościa red. naczelnego Polityki Jerzego Baczyńskiego.
    Nie tylko ogromna wiedza na temat aktualnych wydarzeń ale talent wypowiadania się sprawiają, że słucha się z wielkim zainteresowaniem.

    Pozdrawiam

  650. Jest u mnie niedziela i już nie muszę wstrzymywać się do przeglądu tygodnia jaki zaśpiewał John Prine.

    Tym wszystkim, którzy po raz pierwszy spotykają się muzyką tego pieśniarza zwracam uwagę, że Prine był pieśniarzem staromodnym i powściągliwym co do środków wyrazu. Raczej nie spotkacie w filmikach z jego piosenkami bogatej miki twarzy.

    I jak większość z nas był więźniem swego czasu. Jego akustyczna muzyka czerpała z muzyki angażującej elektryczność ( fizyczną ) ostrożnie. Oto staroć Prine która mnie zachwyca.

    W następnym komentarzu będzie piosenka nawiązująca do mitologii drogi z wykorzystaniem kamery jakiej nie było na świecie, gdy młody John przedarł się do uszu znawców muzyki.

    https://www.youtube.com/watch?v=eFvenjll1Bk

  651. @Gajowy M

    swietne; jak ten wieczny moze moze jednoczesnie zjesc kremowke?
    propozycja: kard.Dziwisz karmi go kremowka, by JPII mogl dzierzyc ten glaz

  652. Czy mrówki dbają o indywidualne interesy, albo czy małpy nie poddają się stadnym zwyczajom i czy im to przeszkadza?
    To przecież tylko kwestia w usytuowaniu w czasie i przestrzeni. W programie telewizyjnym prowadzący dał każdemu z uczestników ostatnie 3 minuty.
    Trzeba odchodzić od węgla
    Wszyscy musimy za to zapłacić
    Odsunięto problem protestujących górników , a należy wypowiedzieć pakiet klimatyczny
    Utrzymać przemysł górniczy stopniowo likwidując
    Cztery wypowiedzi posłów
    Które wam się podoba?

  653. Coś dla blogowiczów ale o mocnych nerwach , inaczej nie otwierać .

    https://www.facebook.com/tomek.leszczynski.560/videos/174335920887856

  654. A hołota pisowska walczy o dostęp dp koryta.

    Spotkanie Celana z Heideggerem 25 VII 1966 r.

    W Szwarcwaldzie w Czarnym Lesie w chacie Hütte
    w miejscu zwanym Górą Śmierci Todtnauberg
    filozof pangermański Heidegger zwany Hitlerdeggerem
    który podziwiał piękne ręce wodza narodu Adolfa Hitlera
    co mu wystarczyło żeby do końca życia pozostać nazistą
    wybrał się na spacer po moczarach z żydowsko-niemieckim poetą Celanem
    tak jak kiedyś wędrował z oczarowanymi studentami i oficerami SA
    ścieżkami prowadzącymi do Lebensraumu rasowej metafizyki
    wyciągając w pozdrowieniu ręce do martwych gwiazd na nieboskłonie
    które przesłaniały rozstrzelane gwiazdy Dawida

    Podobno nic sobie nie powiedzieli bo nie mogli powiedzieć
    i jeden i drugi drążyli milczenie na granicach pojmowalności języka
    wiersze Celana zostały zagazowane niemiecką mową precyzji
    która była jego macierzystą chociaż żydowską matkę zgładzili Niemcy
    Adorno postawił pytanie jak można pisać wiersze po Auschwitz
    Celan zapytał jak można być poetą niemieckim po zagładzie
    niezabity poeta Różewicz szukał mistrza żeby nazwać rzeczy i pojęcia
    oddzielić światło od ciemności cnotę od występku prawdę od kłamstwa
    ocaleli prowadzeni na rzeź i dostali mięso-słowo żeby na targu
    Logosu poszatkowane tasakiem nienawiści w przerażeniu zamilkło

    Czego się poeta spodziewał po natchnionym poetycko filozofie
    dla którego tylko Niemcy i Grecy zasługiwali na miano ludzi Księgi
    który uznał że prawa do osoby i takiej śmierci nie mają podludzie
    tym bardziej Żydzi którzy zarazili Zachód biblijnym żargonem
    na jaką skruchę czekał i na jakie wyznanie winy kiedy metafizyk
    w tyrolskich gaciach ciężkich buciorach wgniatał w wilgotną łąkę
    zioła słowa prochy i splatane w błocie języki miłości-nienawiści?

    Śmierć jest mistrzem z Niemiec rozsypuje słowa twojej matki
    mówi językiem zagłady w zasięgu twojego upokorzenia i zemsty
    zdziwiony patrzy na was Nikt i Wszystko któremu śpiewałeś psalmy
    popiół ze słów w Czarnym Lesie i w brunatnych wodach Sekwany

  655. @guzdra

    John Prine wystepowal w duecie z wieloma gwiazdami amer. country. Sam w r 2020 dostal nagrode Grammy za tzw. caloksztalt muzyczny. Wplywowy muzyk. Ulubiony tworca „Americana” przez Boba Dylana, ktory nazwal jego tworczosc „czysto proustowskim egzystencjalizmem”

    Kurt Vile – „How Lucky” with John Prine (Official Audio) 2020.09.24
    w duecie z Kurtem Vile (ur 1980)
    https://www.youtube.com/watch?v=TNDmIrh1Cwo&ab_channel=KurtVile

  656. @ Symetryczny

    „Spotkanie Celana z Heideggerem 25 VII 1966 r.”
    piekny poemat Kazimierza Brakonieckiego – wszechstronny bardzo
    mam jego pare egz. „Borussii”

  657. ???
    What was discussed when Jewish poet Paul Celan met Nazi-connected philosopher Martin Heidegger?
    https://aphelis.net/celan-heidegger/

  658. LOŻA PRASOWA wieńczy rozważania poranne
    „W zdrowym ciele, zdrowy duch”

  659. i jeszcze angdota o Putinie, ktory trafil do raju (j.rosyjski) opowiada Garik

    https://www.youtube.com/watch?v=tXfhSNzZa9c&ab_channel=%D0%90%D0%BD%D0%B5%D0%BA%D0%B4%D0%BE%D1%82%D1%8B%D0%BE%D1%82%D0%93%D0%B0%D1%80%D0%B8%D0%BA%D0%B0

    extra:
    *
    Штирлиц и Навальный выпивали в ресторане.
    Штирлиц выпил три литра водки, Навальный выпил два и впал в кому.
    „Новичёк” подумал Штирлиц…

    ***
    В общем, умер Путин.Апостол Петр ему такой:
    — В Рай пущу, но через Чистилище. Там тебя черти поимеют столько раз, сколько ты был президентом.
    — «Ради Рая шесть раз – не много», обрадовался Путин.
    Привели его к чертям, смотрит, а там Терешкова сидит. Путин спрашивает:
    — А она зачем?
    Черти ему:
    — А она будет счёт обнулять.

  660. Przestało padać, ale chłodniej. Trudna sytuacja PO stwierdza dziennikarz. Mamy jeszcze 3 lata do wyborów więc za wcześnie by się zastanawiać na kogo postawić, jeśli w ogóle będzie na kogo. Partie mają pieniądze i stanowiska. Przez 3 lata przetrwają, jedne w lepszej inne w gorszej kondycji. Za trzy lata, jeśli pandemia nie ustąpi może być krucho, ale gdy jakimś cudem rozejdzie się po kościach (?) w Polsce zakończy się budowa podstawowej sieci dróg, a inne będą na ukończeniu, jachty będą swobodnie przepływały z Elbląga na Bałtyk, stosunki z Łukaszenką będą lepsze, a Władimir Putin z pewnością otrzyma już pokojową nagrodę Nobla.
    Izrael nawiąże pokojowe stosunki z sąsiadami i nic nie będzie stało na przeszkodzie swobodnemu poruszaniu się w całym regionie bliskowschodnim, na wzór europejski. Chciałem tylko Państwu przekazać radosną nowinę

  661. ozzy
    27 września o godz. 12:25

    Mój komentarz
    Dobre z tą Tiereszkową w czyśćcu.
    Dowcip doskonale ilustruje cwaniactwo Putina.
    Pzdr, TJ

  662. Polska jest oburzona nowymi przepisami na granicy z Białorusią .

    https://www.youtube.com/watch?v=ye68DeD9FiY

  663. kruk

    „Zgodziłabym się z determinizmem w przypadku tłumaczenia rozwoju gospodarczego Zachodu.”

    Nie wiem czemu wyodrębniasz te dwa systemy umownie zwane „wschodem” i „zachodem”. Moim zdaniem tu chodzi o jeden system w dwóch formach powiązanych współzależnościami. Keynsizm o którym wspominasz był po prostu inną aniżeli sowiecka, nie bez przyczyny zwana też kapitalizmem państwowym, drogą do tego samego celu.
    W tym sensie keynsizm ze swym państwem opiekuńczym wszedł w fazę schyłkową podobnie jak system sowiecki tj w latach 70.
    Oczywiście zgadzam się z przyczynami (determinizm) zmiany kursu gospodarczo – politycznego od lat 70 o których napisałaś. Z tym, że ten kurs znów objął zarówno „zachód” jak i „wschód” czyli znowu miał charakter uniwersalny.
    Dlatego własnie poleciłem kooperatywnieMandragon współczesny film rosyjski, który obrazuje schyłek tego wywodzącego się z przełomu lat 70-80 systemu – jak niegdyś francuski „Germinal” Zoli zwiastujący dynamiczne zmiany.

    Ps. Trudno oceniać skutki ustaleń koalicyjnych na podstawie prostego sumowania ministerstw tj na podstawie tego, że PiS stracił cztery a koalicjanci po jednym. To będzie można ocenić dopiero na podstawie nowej struktury kompetencyjnej rządu. A jej jak na razie nie znamy.

  664. kooperatywaMandragon

    Własnie przeczytałem biogram sędziny Amy Coney Barrett ze szczególnym uwzględnieniem jej aktywnosci we wspólnotach charyzmatycznych – tzw „mówienie jezykami”, proroctwa, stany transowe itp odloty.
    Fascynujaca lektura.

  665. Ani be ani me..
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26342603,dyrektor-muzeum-auschwitz-wstawia-sie-za-skazanym-w-nigerii.html#do_w=46&do_v=58&do_a=287&s=BoxNewsMT
    Nawet Reuters uznal za stosowne o tym napisac a tu jak zwykle , pitu, pitu
    i salciany problem – les dupereles . Nie to jak cytowac samego sie przez (…) lat bo juz pisalo sie o tym 57 razy , (to wiadomo co napisac ) a przeciez moznaby cos z siebie wykrzesac i salcio bylby moze wreszcie zadowolny ..Wykrzesac , ale co by to moglo byc , zeby jednak rozeszlo sie nam po kosciach . To ju lepiej zdac sie na Poniedzielskiego .

  666. Nie ma to jak cytowac

  667. Nie ma co .. to z braku laku zacytowac mozna Vinsonbres . Tego rodzaju cytowanie nie grozi niespodziankami . Jest to cytowanie wyjatkowo bezpieczne . Cytowanie w chrusniaku jakby.. a tam mozna co sie chce

  668. Korespondencja z nowego swiata (z tzw dystansu )- U tych Czartoryskich to zawsze byl burdel..

css.php