Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Kinga Duda

27.09.2020
niedziela

Jak dobrze ulokować córkę, czyli ze wspomnień tatusia

27 września 2020, niedziela,

Drodzy blogowicze, kto nie słyszał – może przeczytać. Wstęp (rozbudowany) do dzisiejszej audycji „Goście Passenta” w Radiu TOK FM.

Dzień dobry państwu! Witam w ten deszczowy, ale radosny dzień, kiedy Mateusz Morawiecki został premierem w rządzie wicepremiera Kaczyńskiego. Poprzedni taki przypadek miał miejsce w 1945 r., kiedy na czele Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej (później PKWN) stanął socjalista Osóbka-Morawski, a wicepremierem był Władysław Gomułka, komunista. Z okazji nominacji męża pani Iwona Morawiecka podwyższyła mu tygodniówkę, gdyż to ona trzyma w tej rodzinie kasę.

Pierwsza dama gabinetu już dawno chciała ujawnić, ile ma, ale pan Mateusz mówi, że nie ma takich przepisów. Słyszeli państwo? Nie ma takiego przepisu, który by pozwalał powiedzieć, ile kto ma kasy. Panie Premierze! Dla chcącego nie ma nic trudnego! Niech będę tym, który ujawnia i ogłaszam, że „na dzień dzisiejszy” mam 10 923 zł tylko na rachunku bieżącym, i to w banku, którego pan premier był przez lata prezesem i może to sprawdzić. Nazwy banku nie podaję, żeby nie „lokować produktu”. Teraz, kiedy postąpiłem wbrew przepisowi, którego nie ma, czekam na agentów CBA, NSA, UPA, USA – niech czynią swoją powinność.

Nie ma także przepisu, który by zabraniał zatrudniać własną córkę w charakterze swojej asystentki społecznej, jak to uczynił prezydent Duda. Otóż na pewnych szczeblach pieniądze nie grają roli – liczą się kontakty, znajomości, CV. Dlatego nie ma co żałować pani Kingi, że pracuje za darmo, bo to, co otrzymuje, to jest skarb.

Więc i ja, idąc tropem prezydenta, namawiam swoją córkę, żeby się zatrudniła jako asystentka społeczna głowy państwa. Mam córkę? Mam. Ukończyła Harvard? Tak, z wyróżnieniem. Zna angielski i niemiecki? Zna. Miała praktykę na Zachodzie? Miała. Pobiera pieniądze? Nie pobiera.

Więc o co chodzi? Chodzi o to, że ona nie chce pracować z panem Derą, z panem Szczerskim, a najbardziej z tym trzecim, czyli ze mną.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 677

Dodaj komentarz »
  1. Zwrot kosztów, to oczywiście oczywiście nie jest wynagrodzenie, ale podejrzewam, że nie jeden z nas chciałby mieć taki dochód, jak panna Kinga Du*a ma koszty.

  2. Symetryczny
    Jeszcze w odniesieniu do twojego postu pod poprzednim wpisem Gospodarza. Celan to znakomity poeta i fascynująca postać, więc jako fanka biografii (śledzę, czytam, kupuję albo wypożyczam) polecam ci świetnie napisaną o nim książkę Johna Felstinera (wyd. Austeria) „Paul Celan. Poeta. Ocalony. Żyd”
    Przy okazji ciepło pozdrawiam i zdrowia życzę.

  3. Różnica między Agatą Passent i Kingą Du*ą polega także na tym, że ta pierwsza ma talent, a talenty tej drugiej, jak tak wiele w PiS-ie, są utajnione. Cała nadzieja w tym, że panienka Du*a kiedyś wydorośleje, stanie na własnych nogach i wtedy jeszcze wykaże się jakimś, narazie ukrytymi, talentami.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. W maju 1945 nie mogl Gomulka pelnic stanowiska premiera z tej prostej racji, ze krytykowal dzialania urzedu bezpieczenstwa a takze udzialu w tym towarzyszy sowieckich. To byl rok 1945 lato.

  6. Czy Na marginesie zapisze kiedys pol strony?

    Na marginesie nie jest gaga, jest zwykla stereotypowa antysemitka……
    @Na marginesie
    „Drobiazg: przed wojną majątki kaka były zadłużone po uszy – u Żydów właśnie.”

  7. …Tak to jest, że wolność bez powinności jest równie uciążliwa, jak wolność skrępowana, cenzurowana…. pisal… zapominajac o tym, ze wolnosc skrepowana, cenzurowana wolnoscia nie jest. Fakt, ze z wolnoscia nalezy sie zmagac, podobnie jak z jej brakiem. Byt wolnosci jest nosnikiem bytu odpowiedzialanosci. Jako ze mowimy o wolnosci, to dobrowolnosc respektowania jakichkolwiek regul (w ramach umowy spolecznej) jest nadrzedna koniecznoscia. O tym zdaje sie piszacy zapominac namawiajac nas do ukladanek.
    Uklad/ umowa tak! Jesli dobrowolny lub zaakceptowany przez wiekszosc przy respektowaniu mniejszosci.
    Z gory narzucone/wymyslone (przez kogo?) reguly nie!…

  8. Mitochondryczce nie-kumajacej…

    Postrzeganie Unii jako bytu supranarodowego oraz sugerowanie jednoczesnie, ze Unia jest antybytem, ktory przy pomocy czarodziejskiej mocy decyduje o czlonkostwie w tejze poza jej czlonkami jest jakoby kontynuacja pisowej retoryki spiskowej i niedorzecznoscia sama w sobie?

    Podziwiam krytykujacych PiS, ktorzy ciagle uzywaja pisowe narzedzia z preferencja politycznego hebla, po polsku struga i strugaja przy tym wariata.

  9. Według mnie w przypadku córki Dudy nie chodzi o wpis do CV. Dziewczyna go nie potrzebuje, bo i tak radzi sobie świetnie – ma na koncie zwycięstwo w międzynarodowym konkursie, a potem pracę w renomowanych firmach w Warszawie i Londynie. To wyjątkowy przypadek w mafii PiS, pewnie po rodzinie matki ma te zdolności.

    Zatrudnienie panny Kingi na stanowisku „doradcy społecznego” prezydenta ma raczej cele propagandowe. Otóż przez kilka wcześniejszych tygodni niemal codziennie dowiadywaliśmy się o przyznawaniu synekur prostytutkom i prostytutom z pisdzielskich klanów – a to za 20 tysięcy, a to za 50. PiSowscy spece od PR widocznie odkryli, że to się nie podoba nawet ciemnemu ludowi, no i wymyślili posunięcie neutralizujące: „patrzcie, córka prezydenta, która mogłaby przebierać w intratnych ofertach z całego świata, postanowiła pracować za darmo dla Polski. Jakie te pisowskie rodziny szlachetne!” Panna Kinga prawdopodobnie nie będzie robić nic na tym „społecznym stanowisku”, ale nikt się nie będzie czepiał, bo to przecież za darmo.

  10. Andrzej Duda i Agata Duda. A może to początek dynastii, a w każdym razie stosowanie jej zasad. Wokół sami swoi. Jedni na stanowiskach, drudzy jako doradcy. Następcy szykują się na zajęcie pierwszych miejsc, gdy te zostaną zwolnione i karuzela będzie się kręcić. Aż przyjdzie jakiś Gajowy spoza rodziny Soprano i pogoni wszystkich z lasu.

  11. A może komuś się marzy prezydentura dziedziczna i następczyni tronu jest pomaleńku przygotowywana? Dziedziczenie stanowisk, z ojca na syna, z matki na córkę, ach jakie to by było piękne! Przecież latorośle pisowskich bonzów są takie zdolne, no i gdzieś pracować muszą.

  12. Mag przewrotnie antysemicko o Hartmanie…

    U Hartmana 80% wpisów wrzucają najpaskudniejsze trolle wyrzucone z innych blogów.
    Nie wiem czemu on ich pasie, robiąc „moderacje”.
    Czasem przewrotna myśl mnie nachodzi, że chce udowodnić tym sposobem, ile jest „u nasz” wrednego polactwa.

  13. Mag pragnie wizji w polityce , zamiast konkretnych programow….i tak sobie gaworzy….

    mag
    27 stycznia o godz. 12:32

    Lewy
    27 stycznia, g. 8:57
    Kaczor to jakby przekombinowana szarańcza, która chyba wymknęła się pambukowi spod kontroli , bo aż trudno uwierzyć, że okazał się tak okrutny dla narodu, który zawierzył się opiece Maryi Królowej Polski i Jezusowi Chrystusowi i
    „Ten psychopata i pół- kretyn, niczego nie naprawia, nie poprawia, lecz rozwala – jego dewizą jest zdobyć władzę, a później się zobaczy. Doraźność, łatanie, sztukowanie, szpachlowanie, żadnej konkretnej wizji Polski, żadnych planow, tylko fantasmagorie, ściema. To nie jest abstrakcyjne myślenie, w tym nie ma kreatywności, to zwykłe pier*olenie ad captandum vulgus. Wywrócil porządek rzeczy – nobilitował hołotę, nieudaczników, leni, złodziei, kombinatorów i innych sowietikusów, i napuścił ten motłoch na przyzwoitych i normalnych ludzi”.

  14. Blokowa poezja z trzepaka….

    Na marginesie

    Inaczej mówiąc, czytam rozdarta jako ta sosna u Żeromskiego.

  15. Brakuje, że doradzała ojcu olewać KONSTYTUCJĘ…pracować pod takim żyrandolem, to obciach…Jak mieszkać między jankesami i Israelitami…Tak sobie myślę prywatnie, że uczucia do ojca łamiącego KONSTYTUCJĘ nie są konstytucyjne….to kolaboracja…ale tak bywa z jabłkami…spadami…Przyzwoite dzieci są krytyczne wobec rodziców…mają prawo…Jak Marks i Engels…

  16. Zauwazylem, ze moja rodaczka, Zabka swierkajaca i jej towarzyszki z TWA pomijaja w dalszym ciagu antysemickie wpisy i cwierkaja nadal empatycznie.



  17. Zaklamana mag, ktora mnie nie czyta…..

    mag
    20 lutego o godz. 11:04

    @Saldo
    g.10:41
    Wprost nie do wiary, a jednak. Otóż zdarzyło mi się nie przewinąć Twojego wpisu, lecz go przeczytać i znalazłam tam wiele myśli, spostrzeżeń, pod którymi podpisuję się bez zastrzeżeń.
    Zwłaszcza pod Twoją konkluzją:
    „Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna”.

  18. Trwa dyskusja o wynagrodzeniu dla rodziny urzędującego prezydenta…będą zgłaszać się kolejni chętni…Tak sobie myślę prywatnie…o uprawnionych z prawego łoża…nie mylić z prawem dziedzica do pierwszej nocy…a właściwie, to wszystkie dzieci nasze…

  19. remm
    Jaki międzynarodowy konkurs i w jakich międzynarodowych firmach zdążyła 25 letnia Kinga Du*a już pracować, tak że doradztwo prezydentowi RP, jest dla niej nieatrakcyjne ?

  20. „Mam córkę? Mam. Ukończyła Harvard? Tak, z wyróżnieniem. Zna angielski i niemiecki? Zna. Miała praktykę na Zachodzie?„

    „…mam już, k…, dość, do ch… wafla, orania kultury w moim mieście.”
    Polski tez zna nieźle. 🙂

  21. Kiedyś była falandyzacja prawa…czyli prezydent wszystko może…na zasadzie domniemania kompetencji…teraz pewnie pasuje dudyzacja prawa…Tak sobie myślę prywatnie…o doktorach…nie praktykujących…ale biorących kasę za stróżowanie…

  22. Wg mnie sprawa panny Kingi wygląda inaczej. Żaden normalny człowiek nie dostanie wysokopłatnej pracy w prestiżowej międzynarodowej firmie zaraz po studiach. Panna D**** robotę dostała na 99% dzięki protekcji. Ale wygląda na to, że albo wewnętrzna kontrola firmy znalazła nadużycie, albo bieżąca polityka w firmie uległa zmianie i Polska przestała być dla firmy „targetem” Panna D zapewne usłyszała: Pani u nas popracuje jeszcze pół roku a potem proszę sobie poszukać innej roboty. A że z robotą ciężko, bo pomimo ukończenia studiów z wyróżnieniem praktyka z awodzie żadna, to tatuś zapewnił córce miękkie lądowanie, żeby miała jakieś kieszonkowe na czas poszukiwania nowej pracy

  23. Moglbym zaczac podobnie..
    Mam corke mam . Zna angielski i (…) nie jest krukiem ani papuga , bo czy slyszal ktos ( przynajmniej ja nie , bo i tak nic bym nie skapowal ) papuge opowiadajaca szmoncesy w oryginale ?!Ma praktyke na zachodzie od kilkunastu lat i pobiera pieniadze bo nie jest to praktyka na szczescie spoleczna (bo tatus byc moze doplaca) .
    Dalej .. juz troche gorzej ..
    Nie jestem pewny , czy o corce mozna napisac – nie daleko pada jablko od jabloni ale chyba mozna a nawet trzeba kiedy jest to corka z charakterem ‚po tatusiu’ .
    Trzymiesieczna praktyka w opowiadaniu dowcipow na zaledwie dwoch zachodach , (kazdy zachod z zupelnie innym ph wiec cala poprzednia przy tej drugiej diabli wzieli ) caly czas sie uczy ale doradza a nawet
    .. doradzac chce spolecznie bo jako zwyczajna corka nie moze zwyczajnie ..
    Tato sluchaj , nie chcialabym sie wtracac ale czy moglbyc nie opowiadac takich obciachowych kawalkow o zubro’wce . Kto to taraz pije .. zlituj sie..
    Malo ambitna a nawet zupelnie bez .. Przeciez zwyczajna mlodziez jest zupelnie inna .. olewa geny jak tylko sie da .

  24. „Idźmy na wschód, tam musi być jakaś cywilizacja”
    Tylko u nas identyfikujemy tę wypowiedź z filmem i to filmem wybitnym chociaż nie nagrodzonym Oskarem. Tylko u nas to stwierdzenie ma sens, a mimo to nie chcemy się do tego przyznać i tylko u na wywołuje szczery i przyjazny uśmiech.
    Żadna radosna zapowiedź prezesa tego wstępu nie przebije.

    „Twoja twarz brzmi znajomo” aktualnie powtórka tego wczorajszego programu na Polsacie

  25. Córka? No pewnie, córka zaświadczy o rodzicach.

    Chodzi mi po głowie zestawienie Daniela Passenta z moim ulubionym Jackiem Kaczmarskim, który to Kaczmarski schlastał Passenta nader artystycznie w pewnej piosence. Kaczmarski wielkim artystą był – ale on też miał córkę. A porównanie publicznych wypowiedzi obu córek o własnych ojcach – no powiedzmy, że wypada zdecydowanie na korzyść Daniela Passenta.

    Jak to się ludziom dziwnie w życiu układa… z córkami właśnie. A co do Kingi Du*y – to nie jest warta wzmianki.

  26. @KooperatywaMondragon

    Domy w Stanach jak świeże bułeczki…
    Podobno przyczyną są tanie kredyty.
    Czyżby powtórka bańki z 2008 roku?

    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26341560,czegos-takiego-nie-bylo-od-poprzedniego-kryzysu-szalenstwo.html#s=BoxOpImg4

  27. Marta Gałuszewska, niestety kolejny sukces (!)
    Córki już tak mają. Przy okazji moja córka została tydzień temu mistrzynią Polski w triathlonie (Płock 1/2 kat.)

  28. @ahasverus – nic nie poradzę, nadal przetrawiam książkę Stargardta o wojennych postawach „zwyczajnych” Niemców.

    Jednym z epistolarnych narratorów jest Wilm Hosenfeld, taki sobie urzędnik średniego szczebla, niespecjalnie nazistowski, ale po niemiecku akuratny. Ów Hosenfeld trafia do Warszawy podczas tłumienia Powstania. Zostaje zakwaterowany w jakimś ocalałym budynku, gdzie mieszka na piętrze, a na parterze jest biuro, gdzie odprawia się zwyczajny urzędowy niemiecki biznes.

    W swoim mieszkaniu Hosenfeld znajduje strasznie zabiedzonego Żyda, który na fortepianie gra Chopina i nazywa się Władysław Szpilman. Hosenfeld dba o Żyda, ukrywa go i dożywia. Jednocześnie z urzędu prowadzi np. przesłuchania schwytanych powstańców, m.in. przesłuchuje trzy nastoletnie dziewczyny – od których zresztą nic się nie dowiedział, więc chyba niespecjalnie je przyciskał. Potem, już po opuszczeniu i zniszczeniu przez Niemców Warszawy, Hosenfeld trafia do niewoli radzieckiej.

    W tej niewoli siedzi i siedzi, a wszelkie próby uwolnienia są bezskuteczne. Wreszcie ktoś zwraca się do Szpilmana, który w międzyczasie stał się pieszczoszkiem polskiego reżimu. Szpilman osobiście udaje się do Bermana, gdzie usłyszy, że nic się nie da zrobić, bo Hosenfelda trzymają „bracia radzieccy”. Hosenfeld w końcu umiera w niewoli – podobno pogodzony z losem.

    I tu docieram do sedna mojego problemu: Dla Rosjan deklarowanym powodem nieuwalniania Hosenfelda jest fakt, że przesłuchiwał powstańców warszawskich, co pogrąża go w oczach oceniaczy. Jednak sam Stargardt relacjonuje, że Rosjanie stacjonujący na lewym brzegu Wisły nie tylko nie pomagali powstańcom, ale działali na ich szkodę, sabotując aliancką pomoc dla walczącego miasta.

    Dla Stalina powstańcy byli wrogami… Ale po wojnie nagle stali mu się cacy? Dla mnie to dziwne odwrócenie postaw. Dyktowane, niezawodnie, polityką?

  29. Wystarczy zadać pytanie wolontariuszce… o łamaniu KONSTYTUCJI…na przykładach…z pierwszej kadencji…Tak sobie myślę prywatnie… czy media na to stać…aby szydło wyszło…

  30. Gdyby każdy miał na rachunku tyle co nasz szanowny Gospodarz to w banku byłoby ponad 400 miliardów złotych i wszystkie te pieniądze w dyspozycji prezesa.
    Strach się bać co z taką kasą może zrobić

  31. @saldo mortale
    Czy ty nie widzisz, popaprańcu, że robisz mi reklamę, m.in. przedrukowując uporczywie moje dawne wpisy z twoimi idiotycznymi komentarzami? W dodatku za darmo? Trudno więc nie zauważyć, że po prostu mnie prześladujesz. A to raczej wywołuje sympatię do mnie niż pochwalę twojego hejterstwa.
    Są na to paragrafy, ty korzystasz z bezkarności, jaką daje anonimowość, a ja olewam walenie się z koniem, w tym przypadku osobą ewidentnie cierpiącą na zaburzenia obsesyjno kompulsywne, czyli tzw. natręctwa. Jak masz cierpieć, to już lepiej sobie „ulżywaj” na mnie oraz na innych blogowych „kucharkach”, jeśli i one po samarytańsku nie mają nic przeciwko temu.

  32. Na marginesie
    27 września o godz. 16:01

    Wladze amerykanskie zachowuja sie tak, jakby wdrazaly wieloletni plan eugeniki.
    Wyzsza klasa srednia stara sie opuscic miasta, by prztrwac.
    Inni, co moga, tez.

  33. nie wiem, czy mozna grzebac w zyciu prywatnym Jacka K….. on byl jak Bob Marley w tych sprawach….tym bardziej draznic naszego Gospodarza… 🙂

  34. @Bar Norte – wspomniałeś o tym, że Armia Czerwona powielała modele z carskiej Rosji. Ja potwierdziłam, bo odniosłam to samo wrażenie. Ale szukając na nowo potwierdzenia w tekście stwierdziłam, że Showalter nic takiego wprost nie powiedział. On twierdzi natomiast, że w stalinowskiej Rosji powoływano do wojska niezby kumatych chłopaków ze wsi, dla których wojsko było tym samym od wieków – narzuconym im paskudnym pańszczyźnianym obowiązkiem. Stąd również postawa „niczewo”, czyli olewanie wszystkiego razem i traktowanie wojska jak pańszczyzny. Oczywiście, to wszystko równa się powielaniu carskich wzorców – chociaż nie jest to wprost wyartykułowane.

    I oczywiście to się musiało zmienić – bo zaprawiona już w bojach z Niemcami armia radziecka musiała się przeciwstawić doskonale wyszkolonym, ideowym i agresywnym hitlerowcom, którzy w dodatku kultywowali wojskową wspólnotę i ciepełkowate poczucie przynależności – które nawet po latach czule wspominali. A jeśli chodzi o zażartość Sowietów w walce – to Showalter twierdzi, że była po prostu przedłużeniem brutalności, z jaką stykali się w cywilu. Niemcy byli przez armię wychowywani do bycia w armii, dla Rosjan armia niespecjalnie różniła się od poprzedniego życia poza nią.

  35. nepotyzm prosty to przywara nie tylko pisuarow panstwowych…. wspomne slynnego Huntera Bidena i jego swietlana kariere w bankowosci amerykanskiej… no i slynna juz na caly swiat Ivanke i jej meza Jareda, ktory przyniosl pokoj na sklocony Bliski Wschod…

  36. Ale, ale. Tak naprawdę to ja chciałam napisać napisać o Rokossowskim, a to ze wzlędu na sposób prezentacji tej postaci w książce Showaltera o bitwie pod Kurskiem. Cukiereczek!

    „Commanding this formidable instrument o war was General Konstantin K. Rokossovsky. Born in what was then Russian Poland in 1896, he still spoke Russian with a marked Polish accent but had served the revolution and the Soviet Union since 1917 as a cavalryman. He was commanding a division in 1937 when he was arrested and charged not only with being a saboteur, but with spying simultaneously for Poland and Japan! He spent two and a half years as a guest of state security, returning to duty in 1940 with a mouthful of metal teeth – courtesy of his interrogators (…)

    Rokossovsky had shone in front command during the battle of Stalingrad and taken the final German surrender. One of his recent tasks had combined business with pleasure by getting rid of a large number of Seventeenth Army NKVD officers unable to make the transition from brutalizing their countrymen to fighting Germans. Kursk’s northern sector could have been in no better hands.”

    Polski tekst z Googla, nieco tylko podretuszowany:
    „Dowódcą tego potężnego instrumentu wojny był generał Konstantin K. Rokossowski. Urodzony w ówczesnej rosyjskiej Polsce w 1896 roku, nadal mówił po rosyjsku z wyraźnym polskim akcentem, ale służył rewolucji i Związkowi Radzieckiemu od 1917 roku jako kawalerzysta. Dowodził dywizją w 1937 roku, kiedy został aresztowany i oskarżony nie tylko o bycie sabotażystą, ale także o szpiegostwo na rzecz Polski i Japonii! Spędził dwa i pół roku jako gość urzędu bezpieczeństwa, wracając do służby w 1940 r. Z ustami pełnymi metalowych zębów – które zawdzięczał przesłuchującym.(…)

    Rokossowski błyszczał na czele dowództwa podczas bitwy o Stalingrad i przyjął ostateczną kapitulację Niemców. Jedno z jego ostatnich zadań łączyło przyjemne z pożytecznym poprzez pozbycie się dużej liczby oficerów NKWD XVII Armii, którzy nie byli w stanie przestawić się z brutalizowania swoich rodaków na walkę z Niemcami. Północny sektor bitwy pod Kurskiem nie mógł znaleźć się w lepszych rękach ”.

  37. Duda podąża za swoim pierwowzorem.
    Czyli Trumpem

    Ten też zatrudnił córcię i zięcia, który nota bene jest spejalistą od wszystkiego i szarogęsi się w Białym Domu jak szara eminencja.

    BTW nie wiem na ile państwo jesteście zorientowani,
    ale zięciulo czyli Jared Kushner nie otrzymał od odpowiednich służb dostępu do spraw tajnych.
    Co nie przeszkodziło trumpkowi zlekceważyć to i całkowicie otworzyć wrota przed tym „patriotą” do największych tajników państwa amerykańskiego.

    Teoretycznie tłumaczył Trump swoją decyzję, która niczym innym nie jest a zwykłym obrzydliwym NEPOTYZMEM,
    że córcia i zięciunio NIE pobierają wynagrodzenia 🙂 🙂

    Ale korzyści BARDZO wymierne płynął szeroką falą.
    Nie tylko ekonomiczne

    Podobnie jest z panną Dudowną
    Obrzydliwy nepotyzm!!!!
    Brak słów.

    Odnośnie córki red Passenta, miałam przyjemność obejrzeć kilka jej programów w TVN jakiś czas temu. Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie,
    ale ostatnio jej decyzja żeby zgodzić się na przywódctwo „Rycerzy Świętej Tęczy” , którą Harman utworzył … przyznam że pojawiły się znaki zapytania

    Bo ta „organizacja” to moim zdaniem hucba i to w złym guście.
    Także mogę powiedzieć, że się nieco rozczarowałam decyzją pani Agaty.

  38. @PA2155 27 września o godz. 16:46

    Na krótki moment zaszczycę cię uwagą:
    Od… się. Na więcej nie zasługujesz.

  39. https://www.youtube.com/watch?v=PHISaPkPagU

    na tym teledysku Alison Moyet tez promuje swojego syna..

  40. Na marginesie
    27 września o godz. 16:54

    przynajmniej zmienilas ton na bardziej cywilizowany… powaznie.. 🙂

  41. @Na marginesie

    Wladyslaw Szpilman, kiedy zwrocil sie do Jakuba Bermana w sprawie Wilma Hosenfelda w swojej naiwnosci nie mogl sobie zdawac sprawe, ze jezeli „towarzysze radzieccy” juz kogos mieli u siebie, to juz sprawa jest zamknieta. Zwlaszcza, ze Hosenfeld przebywal juz w ZSSR. Machina sowiecka dzialal spiesznie tylko w jedna strone. (Ciekawe jest poslowie w ksiazce Szpilmana autorstwa niemieckiego barda Wolfa Biermana). Jakub Berman i Hilary Minc byli to politycy stalinowscy, ktorych wyroznialo sposrod roznych typow jak Spychalski czy Zawadzki, solidne wyksztalcenie i inteligencja.

  42. @kooperatywaMondragon 27 września o godz. 16:43

    Ale dlaczego opuścić miasta – bo zaczynają być niebezpieczne?
    Słyszę z różnych stron, że amunicja stała jak papier toaletowy.
    Shortages… Nie ma i choćby siadłszy płacz.

  43. „ogłaszam, że „na dzień dzisiejszy” mam 10 923 zł tylko na rachunku bieżącym”

    Ja też chcę wszystko przehulać, ale planuję, żeby dopiero koło 90-tki mieć tyle na koncie.

  44. @ozzy – ja się zastanawiam, na ile ta odzywka Bermana była podyktowana rzeczywistą niemożnością, a na ile niechęcią do interweniowania u „braci radzieckich” – bo przecież nikt nie wiedział, co się mogło źle skończyć i kiedy. Skądinąd wydaje się, że Hosenfeld miał u Rosjan niezlą opiekę medyczną, bo przeżył udar, po którym go starannie wyleczono, ale potem seria udarów i w końcu pęknięty tętniak… dlatego zmarł.

  45. ozzy
    27 września o godz. 16:59
    „Jakub Berman i Hilary Minc byli to politycy stalinowscy, ktorych wyroznialo sposrod roznych typow jak Spychalski czy Zawadzki, solidne wyksztalcenie i inteligencja.”

    szkoda tylko,ze polski komunizm, zwlaszcza ten jego okres zarzadzany przez tych wyksztalconych facetow, byl takim ponurym okresem… niektorzy Khmer Rouge tez studiowali na Sorbonie…

  46. @ahasverus – chciałam napisać jeszcze coś o Żydach w świetle tekstu Stargardta – ale na razie jeszcze tylko się przymierzam. Emocjonalnie…

  47. @Na marginesie

    Konstanty Rokosowski byl autorytetem wsrod kadry oficerskiej, bardzo otwarty i
    powazany jako czlowiek z charakterem. Rowniez Swierczewski jak o tym pisal i wspominal gen. Juliusz Hibner, zreszta swietny fizyk a i …filozof (ciekawa biografia)

  48. znajacym j.francuski

    Un homme insoumis : Julius Hibner Polonais, Juif et communiste
    Puchalska-Hibner, Irena „Bozena”
    Published by Honoré Champion (2004)
    ISBN 10: 2745308572 ISBN 13: 9782745308573

  49. Mag,
    znalazłem na allegro Mobilną centrownicę kół rowerowych. Jak mi się trafi, że znajdę oprzyrządowanie do internetowej naprawy innych rowerowych części to natychmiast dam Ci znać. Bądź dobrej myśli. Poradzimy sobie z tym mizoginem.

  50. Jest najważniejsze święto starotestamentowych, a tu cisza jak makiem zasiał.
    Nuncjusz papieski odprawiał dziś mszę w Miescu Piastowym z okazji setnej rocznicy powołania Zakonu Świętego Michała Archanioła. Muzyka kościelna wysokiej próby, bardzo dobre wykonania chóru i solistów. W czasie pandemii jest możliwość poznania wielu miejscowości, obiektów sakralnych i miejscowych zwyczajów.

  51. @Na marginesie

    odpowiedz u Teresy Toranskiej, nie wiem? To sa rozni ludzie Jakub Berman wowczas a ten z biesiady ze znakomita autorka. Taka tez postacia jest R.o.m.a.n Zambrowski.
    Z kolei Ochab nie jest ciekawy, nudziarz. Ze Staszewskim mozna bylo rozmawiac, ten mial zawsze poczucie humoru i potrafil cos wymyslic ciekawego. Strtasznie go nudzily te tasiemcowe konferencje i zebrania partyjne. Tak to bylo z pacynkami Stalina.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  52. @PA2155
    27 września o godz. 16:39

    Niepokoją mnie takie kategoryczne stwierdzenia
    Tym razem Macron obwieszcza światu: „Łukasznka musi odejść”
    I powołuje się na Unię, że ta w taki czy inny sposób się do tego przyczynić,
    chociażby nie rozpoznając go jako lidera Białorusi.

    Przypomina to sytuację z Wenezueli (żeby daleko nie szukać)

    Wtrącanie się w węwnętrzną politykę niezależnego państwa jest zdecydowanie obrzydliwością.

    Pajac Juan Guaido został rozpoznany jako lider rządu wenezuelskiego przez państwa będące na smyczy trumpowskiej.
    W tym i przez nasz kraj.
    Ten samozwańczy prezydent Guaido wysłał swoich ambasadorów do różnych krajów.
    W Polsce też mamy ich ambasadę. Znaczy guaidowską.
    Zwykła kpina!

    A dlaczego tak Ameryka go popiera?

    Proste jak drut.
    Forsa dla amerykańskich oligarchów.

    na przykład ogłosił, że jak tylko możliwe najszybciej zniesie prawo, które zapewnia minimum 51% udziałów w różnych koncernach naftowych państwu wenezuelskiemu.
    To tylko jeden mały przykładzik

    Teraz rząd Wenezueli sądzi się z bankiem brytyjskim o dostęp do WŁASNEGO złota.
    Bo trump zdecydował, że wszelkie depozyty czy inwestycje znajdujące się poza granicami Wenezueli mają być dla Guoido dostępne, a nie dla rządu aktualnego.

    Brytyjskie banki dotychczas cieszyły się zaufaniem.
    Obecna sytuacja stawia potężny znak zapytania.

    BTW Guoido jest młodym człowiekiem, zamieszanym w korupcje, nieodpowiedzialny politycznie, itd
    Jednym słowem pajac.
    Ale porzyteczny dla imperium dobra.

    Media, które nie są obecnie niczym innym a korporacjami i służą jako tuby propagandowe dla oligarchów napewno nie będą mówić niczego, co nie będzie zgodne z korzyściami ich właścicieli.

    Różnic między demokratami a republikanami nie warto się dopatrywać, bo ich praktycznie nie ma.

    Obie partie reprezentują interesy oligarchów.
    A ludziska są traktowani instrumentalnie.
    Prawie nikomu z nich nie zależy na ich losie.

    Różnice, które zwłaszcza przed wyborami się analizuje, to mydlenie oczu.
    Bo czymś trzeba się różnić
    Teoria a praktyka to dwie różne sprawy

    Propaganda, propagandę pogania

    Smutne ale prawdziwe
    Im szybciej ludzie zdadzą sobie z tego sprawę, tym lepiej
    Oby nie było za póżno

  53. ozzy
    27 września, g.16:59
    Akurat, gdy chodzi o „typa” Mariana Spychalskiego, trafiłeś kulą w płot. Był to bardzo zdolny inż. architekt. W 1937 został laureatem nagrody Grand Prix w Paryżu. Nagroda na Międzynarodowej Wystawie „Sztuka i Technika” przyznana została za projekt nowego planu zabudowy Warszawy. W 1938 uzyskał stypendium od prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego i wyjechał do Holandii i Niemiec, aby analizować plany zagospodarowania wielkich miast w tych państwach. Zresztą, jak wiesz, nie od jeden wśród polskich komunistów, którzy budowali PRL miał solidne wykształcenie i niewątpliwie wysokie IQ.

  54. 404
    27 września o godz. 17:30
    nie pisz nic, bo cie jeszcze sluszni zakrzycza 🙂 aby bylo zabawniej, Francja ma dluga historie ingerencji w wewnetrzna polityke swoich dawnych kolonii, nazywajac to „francuska sfera wplywow”… i popieraja J. Guaido…

  55. mag
    27 września o godz. 17:33
    ano byli tam i tacy i tacy… ozzy analizuje to pod specjalnym katem widzenia.. 🙂

  56. Mag,
    co byś nie gadała to gdzie tam Marianowi Spychalskiemu do Jakuba Bermana czy Hilarego Minca. No weź się zastanów. Przepaść.

  57. 404
    27 września o godz. 17:30
    Sarkozy lubil Bashira al Asada…. Bashir studiowal we Francji…

  58. legat
    Ta mobilna centrownica to chyba dobry początek. Myślisz, że w komplecie z innym częściami, jeśli się je znajdzie, generalnie uda się wyprostować i utrzymać w pionie nawet niejednego mizogina?

  59. legat
    27 września o godz. 17:39

    zapomniales o Julii Brystygierowej, ktora tez miala doktorat i obtarcie intelektualne na Zachodzie… 🙂

  60. PA1155
    27 września, g.17:38
    Znaczy się konkretnie pod jakim kątem widzenia?

  61. Pa2155,
    coś tam pamiętam, i że miała bardzo zdolnego syna, profesora od muzyki.

  62. mag
    27 września o godz. 17:45
    PA1155
    27 września, g.17:38
    Znaczy się konkretnie pod jakim kątem widzenia?

    powiedzialbym, ze nasz kontakt z bohaterami tamtych czasow, moze i heroicznych dla niektorych, byl jedynie przez ksiazki Toranskiej i inne materialy pisane opublikowane na Zachodzie i po 1989 r. … ozzy zetknal sie osobiscie z ta „elita”, tak mi sie wydaje… a ja, plebejusz ogladalem i czulem skutki polityki tych geniuszy troche z innego punktu widzenia… zacytuje tez zdanie pewnego felietonisty z RWE sprzed lat, ktory nie widzial roznicy w dostaniu manta palka perfumowana lub nieperfumowana…

  63. legat
    27 września o godz. 17:47
    Pa2155,
    coś tam pamiętam, i że miała bardzo zdolnego syna, profesora od muzyki.

    czy to cos zmienia, albo jest okolicznoscia lagodzaca?

  64. legat
    27 września o godz. 17:47
    R. Zambrowski wychowal doradce PiSu… jak pamietam…

  65. Skoro powtórki z historii to chcę się dołączyć.
    Wiadomości dobre, lub złe, ale zawsze prawdziwe, tak reklamowało się Radio Wolna Europa i podkopywało system, jak wiemy skutecznie. Ilu obywateli trwało przy odbiornikach radiowych trudno ustalić, oficjalna statystyka nie podawała. Być może jakieś zestawienie na boskim sądzie się pojawi.

    Posłanka lewicowa prezentowała w telewizji projekt przyszłorocznego budżetu. Dostaliśmy od MF na 600 stronach zestawienia i tabele z których niczego nie można się dowiedzieć, oświadczyła publicznie.

    Budżet prostą sprawą nie jest. Przykładowo Daniel Passent pokazał stan konta bankowego, ale przekroju wpływów na ten rachunek i wydatków z tego rachunku nie ujawnił. Podobnie z budżetem. Ktoś zasila, a inni czerpią, pieniądze przepływają, znaczy się. Nie każdy rodzi się takimi specjalistami jakimi byli panowie B i G manipulując na oscylatorze

  66. PA2155 27 września o godz. 17:55 do mnie: –R. Zambrowski wychowal doradce PiSu… jak pamietam…

    No i może dlatego jak tylko się wymieni jego imię to wpis leci w Kosmos.

  67. legat
    27 września o godz. 17:59
    dzieki za link do tego artykulu o Jugoslawii..

  68. Na marginesie
    27 września o godz. 16:22
    Juz nie pamietam, ale wydaje mi sie , ze Rosjanie nie wierzyli Hosenfeldowi, ze nie odegral on wiekszej roli, niz ta, ktora sobie przypisywal. O ile sobie przypominam, to zajmowl sie on w W-wie organizowaniem rozrywak dla zolnirzy Wermachtu. Sportu, kina itd. Dlatego nie chcieli go wypuscic. On byl oficerem i dzialal w sztabie. Byc moze sie myle.
    Sprawa Rokossowskiego jest dosc ciekawa: Stalin pod koniec wojny zrobil sobie taki wyscig marszalkow: ktory dotrze pierwszy do Berlina i go zdobedzie.
    Potem celowo zatrzymal Rokossowskiego, aby to prawdziwy Rosjanin byl zdobywca stolicy III ej rzeszy. Zukow byl osoba niezwykje brutalna i nie liczyl sie z ludzmi, ze stratami w ludziach. Jeden z amerykanskich generalow po spotkaniu i rozmowie z nim powiedzial, ze on za takie zachowanie bylby przed sadem wojskowym lub rozstrzelany. Patton?
    Po wojnie oskarzono Zukowa o wzbogacenie sie w Berlinie: jakies tam futra, srebra, meble czy dywany. Chyba cos mu oncle Joe przygotowywal, jakies szpiegostwo (sprawa marsz. Novikova) i wkrotce poszedl w odstawke: byl dowodca podrzednego okregu na Uralu.
    Moja Matka byla nauczycielka we wczesnych latach 50 tych (dokladnie 1950, Paszkowszczyzna na Wschodzie) i w kazdej klasie obok portretu Biaruta , Stalina byl tez portret Rokossiwskiego. Mial prawe oko troche przymkniete i wszyscy mowi , ze w ten sposob pokazuje swoje zdziwienie , ze jest Polakiem. Czy ktos zna te historie?

  69. @Na Marginesie
    Ale dlaczego opuścić miasta – bo zaczynają być niebezpieczne?
    Tak było w przypadku Nowego Jorku i paru większych miast. Innym powodem jest coraz szersze przyjmowanie się working from home. Jak nie musisz jeździć do pracy, możesz sobie pozwolić na życie daleko od miasta, w dodatku w obszernym domu z ogrodem. Nietórzy nawet przenoszą się do innych stanów nie zmieniając pracodawcy. Całą pracę wykonują zdalnie.

  70. PA2155
    27 września o godz. 17:05
    Szefowie Khmers Rouges Pol Pot i Yeng Sary zostali „wyksztalceni” przez F.r Partie Komunistyczna PCF. . Dlatego francuska lewica tak ich bronila i oskarzala o klamstwa media „prawicowe”piszace o ich zbrodniach; Wystarczy znalezc numery np „Libération” z tego okresu. Le Monde nie byl wiele lepszy. To tak jak historia z Kravczenko i Lettres françaises. Une honte. Shame

  71. PA215
    27 wrześniag.17:53
    Któż nie zna „Onych” Torańskiej, na podstawie których to wywiadów rzek mamy pojęcie o elitach komunistycznych? Na pewno niektóre postacie wzbudzały większą niechęć, inne mniejszą. Jedni „bohaterowie” wydawali się bardziej wiarygodni inni mniej, ale na ogól nie można im odmówić inteligencji, przy czym gorzej z tą emocjonalną, i świadomości własnych „błędów i wypaczeń”, choć nie wszyscy się do nich przyznawali.
    Na pewno Spychalski nie miał za sobą takich doświadczeń i praktyk , mówiąc eufemistycznie, jak słynna „krwawa Luna” Brystigerowa, siostra równie słynnego brata Bermana. Co ciekawe Luna „odnalazła się” po latach u Sióstr Zgromadzenia Franciszkanek w podwarszawskich Laskach.

  72. ahasverus 18.05
    Prezydent, premier i marszałek byli na portretach w szkołach na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych. To wiem bo patrzyłem w te twarze kilka lat. Szczególnie wyróżniał się w tym towarzystwie Konstanty Rokossowski w mundurze z licznymi odznaczeniami.
    W podawanym nam życiorysie był Polakiem urodzonym w Warszawie synem robotnika.
    Właściwie dlaczego nie mieliśmy wierzyć temu przekazowi, chlubnemu przecież w ogólności rzecz biorąc

  73. PA2155
    27 września o godz. 17:40
    W W Brytanii. Zostal okulista.
    Twoj poprzedni wpis: to sie nazywalo „Françafrique”

  74. mag
    27 września o godz. 18:13
    Masz rację. Nie można im odmówić inteligencji. Chyba także kultury, kompetencji, pracowitości, skromności i odpowiedzialności. Ale to już nie powróci.
    Pozdrawiam i cieszę, że żyjesz

  75. @PA2155
    27 września o godz. 17:05

    ozzy
    27 września o godz. 16:59
    „Jakub Berman i Hilary Minc byli to politycy stalinowscy, ktorych wyroznialo sposrod roznych typow jak Spychalski czy Zawadzki, solidne wyksztalcenie i inteligencja.”

    szkoda tylko,ze polski komunizm, zwlaszcza ten jego okres zarzadzany przez tych wyksztalconych facetow, byl takim ponurym okresem… niektorzy Khmer Rouge tez studiowali na Sorbonie

    ***

    Proponuję przeczytać w wersjii angielskiej wikipedii na temat Jakuba Bermana
    Ci, którzy nie znają angielskiego, niech skorzystają z Googla tłumaczenia.

    Co się rzuca w oczy, to FAKT jak różnią się wersja polska od angielskiej

    Po pierwsze wersja polska jest krótka
    a wersja angielska bardzo długa.
    Co może dziwić, bo w końcu to o praktycznie najważniejszego faceta w Polsce powojennej chodzi.

    Po drugie sposób przedstawienia Bermana w wersji angielskiej jest taki, że czytelnik nie znających historii tamtych lat, ma przedstawionyobraz człowieka niebywale światłego, działacza pełnego poświęceń, stworzyciela (dosłownie) wszelkich odłamów życia kulturalnego w Polsce, człowieka dzięki któremu został uratowany przed sowietami transport w Polsce, fabryki, odzyskane dzieła sztuki, itd. Wszystko dzięki niemu.
    Domy wydawnicze on sam stworzył, założył zespół Mazowsze, itd, itd, itp

    Jednym słowem dusza nie człowiek

    który został zamiast podziękowania zwlniony z urzędu i wyrzucony z partii
    po kojfnięciu jego przyjaciela Stalina.
    Tak, był przyjacielem Stalina.

    Tak, wersja angielska nie dość że bardzo rozbudowana, to przedstawia go jak nieomal anioła struża Polaków i Polski
    A ta Polska taka niewdzęczna.

    Oczywiście tu i ówdzie nadmieniono niedwuznacznie,
    że to wszystko przez to, że był Żydem. A w Polsce to wiadomo, każdy może sobie dośpiewać jak to z tym jest.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Jakub_Berman

    Ps.
    Zwróciłam uwagę na następny komentarz ozziego, w którym chwali się rozmowami z owczesną wierchurzką

    Trudno się dziwić w tym kontekście pozytywnym opiniiom o Bermanie

    Niejaki Światło (prawa ręka Bermana), jak uciekł na Zachód (który go sowicie wynagrodził)
    ciekawie opowiadał o swoim byłym szefie.
    jak terror w Polsce przeprowadzali, jak to razem mordowali Polaków i niszczyli im życie.

  76. ahasverus
    27 września o godz. 18:17

    dzieki za korekte…ale to wciaz Zachod… Kim Jong-un spedzil wiele lat w szkole w Szwajcarii… duzo jest takich przykladow…

  77. mag
    27 września o godz. 18:13
    ja wciaz zbieram kawalki, opisujace system komunistyczny… o stronie emocjonalniej… nie wzruszylo mnie wspomnienie S. Alilujewej, opisujacej czulego tatke Josifa W….
    nawrocenie Luny bylo chyba pierwowzorem dla „nawrocenie” i „achunek sumienia” kapitana Piotrowskiego, troche pozniej…

  78. ahasverus
    27 września o godz. 18:17
    czy termin ” „Françafrique” cos zmienia? pamietam spotkanie z R. Kapuscinskim przed laty, gdy mu zadano pytanie na ten temat… i troche sie platal w zeznaniach…

  79. „rachunek sumienia”….

  80. mag
    27 września o godz. 13:28
    Ja mam Celana: „Psalmy i inne wiersze” i Ingeborg Bachmann „Czas serca, Listy”. Pozdrawiam

  81. @mag
    17:33
    i zakonczylas prezentacje Spychalskiego („Marka”) na roku 1938…prosze dalej juz w PRL…?

    PS wiem, co pisze.

  82. @PA2155
    27 września o godz. 17:40

    Sarkozy lubil Bashira al Asada…. Bashir studiowal we Francji

    Sarkozy lubił też Kadafiego.
    A zwłaszcza jak dostał grubą forsę od niego

    Chociaż nie jestem pewna, czy to nie przez tą pożyczkę potem przyczynił się do zlikwidowania wierzyciela
    Wierzyciel nieżyje, to nie można mu zwrócić długu.
    Proste? Proste!

    Wiem, ze jakieś sądy w kwestii tej forsy od Kadafiego we Francji się odbywały,
    ale umknął mi ich finał

    Znając życie, to przypuszczam, że Sarkozi wyszedł z forsą i bez szwanku

    Może Ahasverus coś więcej o tym będzie wiedział?

  83. ahasverus
    27 września o godz. 18:17
    czy nie sadzisz, to tylko moja niesmiala sugestia, ze obecny kryzys z uchodzcami w Europie i te lodzie przybijajace do brzegow Malty i Wloch, to poniekad czesc tej polityki francuskiej w Afryce?

  84. @404

    na replike za wczesnie

  85. @ahasverus 27 września o godz. 18:05

    Jeśli Żukow był bezwzględny – to przynajmniej w jednym wypadku nie był 🙂

    Showalter w książce „Armor and Blood” opisuje epizod z bitwy pod Kurskiem, gdzie inny generał, Watutin, decyduje się zakopać czołgi T-34. Taki czołg można zobaczyć z bliska w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i zapewniam blogowisko, że jest to Bardzo Duży Czołg. Otóż krasnoarmiejcy, wyczerpani już do cna, zostali w nocy zatrudnieni do kopania rowów na tyle głębokich, żeby zmieścił się cały czołg i wystawała z ziemi tylko wieżyczka. Tak unieruchomiony czołg miał siedzieć i strzelać następnego dnia.

    Przeciwko temu pomysłowi wystąpił Żukow, a Stalin miał wątpliwości. Po stronie Watutina stanął młody oficer polityczny, który jednakże miał spore doświadczenie bojowe – Nikita Siergiejewicz Chruszczow. Czołgi zakopano. Oczywiście ich wartość bojowa trwała tak długo, dopóki nie zdradziły swojej pozycji – potem załogi były już dead meat.

    Na pocieszenie Showalter pisze, że naród z wdzięcznością wspomina poległych czołgistów – co dla mnie na przykład byłoby słabą pociechą. Narzuca mi sie porównanie tej sytuacji do zmuszania żydowskich ofiar do kopania własnych grobów przed egzekucją. Taki los Armia Czerwona zafundowała swoim… ale Żukow był przeciwny, chociaż wcale nie ze względów humanitarnych.

  86. PM

    a jednak czasami @Saldo M. ma racje…
    cytat z 404
    „Oczywiście tu i ówdzie nadmieniono niedwuznacznie,
    że to wszystko przez to, że był Żydem. A w Polsce to wiadomo, każdy może sobie dośpiewać jak to z tym jest.”
    Nie bojmy sie tego powiedziec.

  87. ozzy
    27 września o godz. 18:53

    nie traktuj tego jako przytyk, ale czasami zastanawiam sie, co jest linia obrony z twojej strony?

  88. @Na marginesie

    duzo na temat wojny Ojczyznianej (?) u prof. Marka Solonina – znakomity historyk, znawca problematyki wojenno-militarnej i gosc wielu archiwow ( w j.rosyjskim). Kolega historyka Suworowa.
    To on jest autorem motta: „Kolyma zwyciezyla nad Oswiecimiem” (Kolyma pobiedila
    Oswiecim). Interesujaca rozmowa z nim Dymitra Gordona na YT.

  89. @ozzy
    27 września o godz. 18:53

    Nie bojmy sie tego powiedziec.

    Ale przecież ani Ty, ani salto mortale, ani inni podobnie do Was wiedzący …
    nie boją się mówić o tym.

    A wręcz przeciwnie nadają na ten temat jak radio Tirana.
    W kółko i w kółko do znudzenia i do zmęczenia przeciwnika.

    W myśl Goebelsowskiej devizy, że rzecz powtarzana wielokrotnie staje się prawdą objawioną

    A licząc na faktyczne braki edukacyjne w większości społeczeństw … taka polityka daje rezultaty

  90. I jeszcze jeden zabawny szczegół: radzieccy jeńcy schwytani pod Kurskiem (z 600 osób zrobiło się nagle 15 – bo to wystarczyło do zasięgnięcia języka) opowiedzieli Niemcom, że Armia Czerwona wcale nie odczuwa braków w zaopatrzeniu. W szczególności była dobrze odżywiona dzięki „lend-lease”, czyli programowi pomocy amerykańskiej. Amerykańskie paczki zawierały dziwne rzeczy – sól, gotowe fabrycznie wykonane papierosy i papier toaletowy – na którym to papierze pisano listy do domu.

  91. @ozzy 27 września o godz. 19:01
    Dzięki, zobaczę. Chociaż mi już jednak nieco te mrożące krew w żyłach narracje wychodzą bokiem.
    Z drugiej strony nie da się ukryć, że są ciekawe 🙂

  92. ozzy 18.53
    Być może to odczucia wzajemne, co można dostrzec także tutaj chociaż obecnie to rodzaj przekomarzania, kto jest bardziej winien, a powinno być kto lepiej służył Polsce.

    Taka, a może gorsza sytuacja panuje w narodzie, kto lepszy Armia Krajowa czy Armia Ludowa, Ludowe Wojsko Polskie czy ci co walczyli pod Monte Cassino, PZPR czy PiS?

  93. @ahasverus
    27 września o godz. 18:05

    Jak słyszę o Żukowie przypomina mi się mój znajomy (już niezyjący)

    którego rodzice uciekli do ZSRR przed Niemcami.
    każde z osobna, tam się poznali i pobrali.
    W ZSRR w czasie wojny też urodził się ten mój znajomy.

    Opowiadał z dumą, że jego ojciec był krawcem Żukowa i jak mu szył spodnie, to mógł sprawdzać czy ten ma faktycznie wielkie jaja 🙂

    Po wojnie wrócili do Polski, a potem przez zieloną granicę uciekli najpierw do Niemiec, a potem do Ameryki wyjechali, gdzie dorobili się potężnego majątku.

    Ciekawostką było też to, że do polskości się kompletnie nie przyznawali.
    Pomimo, że oboje pochodzili z rodzin od wieków tam mieszkających.

    Jedynie do pochodzenia żydowskiego. A Polska, to tak mimo woli jakoś się zaplątała

    Pamiętam również, że on często robił zakupy w niemieckich delikatesach, a do polskich nigdy nie chciał chodzić.

    Inną ciekawostką było to,że twierdził, że Hitler w sumie nie byłby zły, gdyby Żydów nie mordował. Reszta dla niego była jakoś OK.
    Zwłaszcza sowieci powinni być zmiażdżeni.

    wydawało się to co najmniej paradoksalne, bo do tych Sowietów jego rodziciele uciekli i u nich przetrwali wojnę i to całkiem nieźle.
    A potem w ramach repartijacji do Polski wrócili

    Tak czy inaczej do Niemców sympatia, a do Polaków, czy Rosjan niechęć

    I jak to wszystko rozumieć?

  94. Lepszy wehrmacht i tzw. wyklęci… bo mordowali komunistów…z Piusa XII pomocą…Tak sobie myślę prywatnie o wpływie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego na wyobrażenia o sprawiedliwym zabijaniu…

  95. glosa do Spychalskiego:

    wprowadzil do MON papier toaletowy
    —–
    a drugi taki „mundry” byl gen. Rozlubirski

  96. ozzy
    Nie udawaj że nie wiesz o co chodzi. Ja tylko napisałam o wykształceniu Spychalskiego, którego miałeś za jakiegoś młota. Nie było moim zamiarem przedstawiania jego kariery po wojnie jako PRL-owskiego aparatczyka.

  97. Mial prawe oko troche przymkniete i wszyscy mowi , ze w ten sposob pokazuje swoje zdziwienie

    @ahasverus

    Rokossowski na portretach miał uniesioną prawą brew, co nadawało jego twarzy wyraz lekkiego zdziwienia.
    Przymknięte (przymrużone?) oko sygnalizuje raczej pobłażliwość lub żartobliwość 😉

  98. jeszcze jeden cytat z 404

    „Inną ciekawostką było to,że twierdził, że Hitler w sumie nie byłby zły, gdyby Żydów nie mordował. Reszta dla niego była jakoś OK.”

  99. Na marginesie

    „wspomniałeś o tym, że Armia Czerwona powielała modele z carskiej Rosji. Ja potwierdziłam, bo odniosłam to samo wrażenie. Ale szukając na nowo potwierdzenia w tekście stwierdziłam, że Showalter nic takiego wprost nie powiedział.”

    Nie zrozumieliśmy się. Nie pisałem o przeniesieniu z armii carskiej modeli czy schematów – w tym przypadku modelu pańszczyźnianego obowiązku służby w armii. Na tym poziomie rewolucja definitywnie przecięła ciągłość między armia carską i sowiecką. Natomiast napisałem, że utrzymano ciagłość na poziomie filozofii walki czy prowadzenia wojny. Jak sobie przypominam Showalter tego dowodzi na przykładach historycznych typu kamapnia napoleńska. Ta ciągłość została zachowana bo obok samorodnych talentów wyłonionych w trakcie wojen związanych z rewolucją Armię Czerwoną wspołtworzyli oficerowie carscy, którzy przeszli na stronę Sowietów. I mimo późniejszych czystek w armii udało się tę ciagłość utrzymać.
    Natomiast podobnie jak ty zwróciłem uwagę na tezę Showaltera dotycząc bojowości czy „zażartości” rosyjskich żołnierzy, która wynikała z dość okrutnych warunków życia w latach 20-30. To paradoksalne, ale w ten zamierzony sposób ich do wojnych przygotowywano.

  100. 404
    27 września, g.19:02
    Daremny trud. Do @ozzy, czy @sm to nie dociera. Oni faktycznie nadają jak radio Tirana.

  101. @ozzy
    27 września o godz. 19:26

    O co Ci chodzi?
    Piszę o kimś, kogo znałam i wielokrotnie słyszałam OSOBIŚCIE takie stwierdzenia z jego ust.

    BTW, sam również opowiadał, że na jakimś przyjęciu w Montrealu omal go jakiś Polak, działacz Solidarności solidnie nie pobił. Bo tak go wkurzył swoimi gadkami na te tematy. Ale w porę inni go uratowali, a rozwścieczonego Polaka odciągnęli.

    Czy według Ciebie można przytaczać słowa tylko osób innych nacji, ale w żadnym wypadku Twojej?

  102. @is42

    „tylko ofiary sie nie myla” czyzby Kaczmarski (?)

  103. z tym przedstawianiem bylych komunistow z dobrej lub zlej strony, przypomina mi sie biografia komunistki rumunskiej (i min. spraw zagranicznych) Anny Paukert.. albo szukanie pozytywnych cech u M. Rakosiego…

  104. Zdziwiony marszałek

  105. Bar Norte:

    Nu, poprowalby bojec Krasnoj Armii nie idti wpierod… Stalin po wzieciu do niewoli setek
    tysiecy czerwonoarmistow nazwal ich „bydlem” (1941-42)

  106. @mag
    27 września o godz. 19:29

    Rozumiem co masz na myśli, ale nie wolno pozwolić, żeby nie kontrować (przynajmniej od czasu do czasu) bredni
    🙂

  107. środek zdania wyparował.
    Ale w sumie sens czytelny

  108. GajowyM.

    marszalek Rokossowski ….z Legia Honorowa kl.I

  109. 404
    27 września o godz. 19:51
    łapanie za słówka to glowna część strategii… 🙂

  110. Jak dobrze ulokować córkę …
    To jest mistrzowska klasa . Pan redaktor w formie olimpijskiej, a politycy polscy w objęciach trenera Jarosława nie mogą wyjść z ligi kompradorskiej.

  111. @PA2155
    27 września o godz. 19:56

    Jak brak argumentów, to pozostają literówki, albo niuansy (niedozwolone)

    Zabawne, że o wolność wypowiedzi najbardziej walczą ci, którzy innym kaganiec zakładają

    🙂

  112. @Bar Norte 27 września o godz. 19:27

    To może jeszcze nie doczytałam. Na razie widzę głównie chrzęst żelastwa i błyskawiczne topniejące „zasoby ludzkie”. A nad tym wszystkim czuwa telefonicznie batiuszka Stalin, co i rusz zapytując generałów: „Czy ty się w ogóle nadajesz do prowadzenia wojny, hę?”. No niechby oni śmieli go zawieść to ręka, noga, mózg na ścianie. Tak to rozumiem 🙂

    Co do wojny – i to wojny totalnej – i przygotowania do niej społeczeństwa – to się chyba wcale nie zmieniło. To znaczy społeczeństwo rosyjskie jest nadal utrzymywane w przekonaniu, że cały świat sprzysiągł się przeciwko nim, a „rodina” wymaga ostrych poświęceń. A przy tym tacy sobie zwyczajni Rosjanie są dumni z tego, że są zahartowani w trudnych warunkach, że z pewnością wiele wytrzymają, w przeciwieństwie do rozpieszczonych maminsynków z Zachodu. Brutalność codziennego życia ze stosunkowo niedawnej historii poczytują sobie na plus.

    Z drugiej strony w hitlerowskich Niemczech wiara w totalne zagrożenie ze strony Żydów była wpajana społeczeństwu od kołyski. W dodatku Niemców utrzymywano w przekonaniu, że wszystkie hitlerowskie wojny były wojną obronną. Jak to zrobiono defies comprehension, ale tzw. zwyczajni Niemcy, widząc niesamowicie brutalne traktowanie Żydów i Słowian zapytywali ze zgrozą: „Czym sobie ci ludzie na to zasłużyli? Musieli popełnić jakieś naprawdę straszliwe zbrodnie”. W dodatku były w Niemczech przed wojną trudne warunki życia, racjonowanie żywności itp., a więc tam też istniała pewna doza brutalności w życiu codziennym.

    W sumie – odgórnie wpojona mania prześladowcza dotyczyła chyba obu społeczeństw. Co do brutalizacji – trudno osądzić. Brutalność Niemców była tak jakby… urzędowa. I to widać np. w sposobie eksterminacji niemieckich Żydów. Chociaż to już inna historia, do której chyba powrócę trochę później.

  113. 404
    27 września o godz. 20:02
    ..i lapkowanie…

  114. Słynny albo dokladnie “infamous “ a b s o l w e n t Harvard University w skeczu SNL : Ted Kaczynski Harvard reunion.

    https://youtu.be/yCr-lLVHPw0

    Ted studiowal matematyke w Harvard jako “undergraduate” i uzyskal tytul BA w matematyce. Dalej studiowal w Univeristy of Michigan rowniez matematyke I uzyskal kolejno stopien Masters i PhD.

    Pozniej zostal przyjety do pracy na uniwersytecie (nie pamietam jaki uniwersytet) jako assistant professor I pozniej chyba professor. Dociekliwi moga sprawdzic szczegoly.

    “Chetni” na Harvard moga ukonczyc “kursy” i otrzymac “certificate”. Najslynniejszy “kurs” to chyba MBA. MBA nie jest tani ale dobry pracodawca opłaci koszt.

    Harvard rowniez oferuje bezplatne kursy ktore prawdopodobnie daja satysfakcje “kursantowi“ ? Takie kursy nie maja żadnej “business value” i sa dostepne “online”.

    Slynne uniwersytety na West Coast maja podobne zasady.

  115. Na marginesie
    27 września o godz. 20:02

    Przyrzekla, ze nie wroci do pisania o Holokauscie oraz historii Niemiec 33-45.W ten sposob unikniemy kolejnych niedorzeczosci z wiednacego piora Na marginesie. Nonsens goni nonsens.

  116. Zadałem pytanie kto jest lepszy, PZPR czy PiS, na zachętę dla Kaczyńskiego. Ma jeszcze 3 lata, i może się wykazać.
    Mam nadzieję, że kartek na alkohol nie wprowadzi

  117. Ustawianie w jednym szeregu faszystowskich Niemiec i dzisiejszej Rosji jest nie tylko historycznym naduzyciem, jest po prostu absurdalne. Skad ta potrzeba u Na marginesie?

  118. Na marginesie
    27 września o godz. 16:22

    „I tu docieram do sedna mojego problemu: Dla Rosjan deklarowanym powodem nieuwalniania Hosenfelda jest fakt, że przesłuchiwał powstańców warszawskich, co pogrąża go w oczach oceniaczy.”

    …to podejście Rosjan do jeńców niemieckich…ale zauważ jakie podejście do problemu prezentowali Niemcy…

    „W zimnowojennej atmosferze lat pięćdziesiątych szerzył się pogląd,
    że w Związku Radzieckim istniały tajne obozy, w których zabijano niemieckich jeńców lub celowo doprowadzano ich do śmierci z przepracowania. Wychudzeni ludzie z zapadniętymi oczami i ogolonymi głowami patrzący z plakatów takich filmów, jak Taiga (Tajga) i Der Arzt von Stalingrad (Doktor ze Stalingradu) z 1958 roku lub Der Teufel spielte Balalaika (Diabeł grał na bałałajce) z 1961 roku, nie przedstawiali bynajmniej ofiar nazizmu, ale niemieckich jeńców wojennych. Jakby dla wyparcia ze świadomości istniejących w Niemczech prawdziwych obozów koncentracyjnych, które Amerykanie udostępniali do zwiedzania niektórym miejscowym, w RFN organizowano specjalne wystawy objazdowe, na których ludzie mogli się przechadzać między ogrodzeniami z drutu kolczastego i wieżyczkami strażniczymi ustawionymi na makietach radzieckich łagrów. W tych obozach to niemieckim mężczyznom kazano iść na prawo, a kobietom na lewo, i to niemieckie trupy leżały jedne na drugich w prowizorycznych kostnicach, gdzie wyrywano im złote zęby przed pogrzebaniem w masowych mogiłach. O ile opowieści o cierpieniach niemieckich jeńców wojennych lub wypędzonych, które zostały w latach pięćdziesiątych pieczołowicie zebrane i opublikowane w kilku tomach przez rząd RFN, były szeroko nagłośnione, o tyle niewielu Niemców chciało dyskutować o ludobójstwie Żydów. Na dodatek niektóre szczegóły dotyczące traktowania żydowskich więźniów obozów koncentracyjnych po cichu zapożyczano do wykorzystania w opisach cierpień samych Niemców”
    „The German War: A Nation under Arms, 1939-45
    Nicholas Stargardt”

  119. breaking/news
    Parlament Azerbajdzana podjal decyzje wprowdzenia stanu wojennego w czesci terytorium panstwa – w zwiazkuz zaostrzeniem sytuacji w Nagorno Karabach, gdzie zostaly wznowione dzialania wojenne. W niektorych miastach, jak tez i w Baku, zostala wprowadzona godzina policyjna.
    Wczesniej Armenia wprowadzila stan wojenny a takze w samozwanczej republice Nagorno-Karabach, ktor znajduje sie pod kontrola formacji wojskowych Armenii. W Armenii ogloszono takze moblizacje zolnierzy, w Azerbajdzanie jeszcze nie ogloszono.

  120. Wstydze sie za 404, ahistoryczne, nonsensowne…..ponizej

    jeszcze jeden cytat z 404
    „Inną ciekawostką było to,że twierdził, że Hitler w sumie nie byłby zły, gdyby Żydów nie mordował. Reszta dla niego była jakoś OK.”

  121. ahasverus 27 września o godz. 18:05 do Na marginesie o przymkniętym, czy jak woli Gajowy M. przymrużonym oku: – Czy ktos zna te historie?

    Ahasverusie,
    ja znam dwie wersje historii o przymrużonym oku ale nie Rokossowskiego akurat. 😉
    Otóż takim przymrużonym okiem charakteryzował się ten oto gościu, niejaki Salvatore Lucania, czyli Charles „Lucky” Luciano.
    Może o nim słyszałeś? To taki znany kumpel Meyera Lansky’ego (czyli Mayera Suchowlińskiego z Grodna i Benjamina „Buggsy” Siegel’a).
    Są dwie wersje nabycia tej cechy z przymrużonym ślipem. Jedna mówi, że to skutek pewnego zajścia z dwoma adwersarzami, którzy podcięli mu nieskutecznie gardło uszkadzając jakieś linie nerwowe a druga, że podczas wojen „rodzin”, razu jednego został powieszony ale by mu dać czas na przemyślenie i refleksje z dotychczasowego żywota zrobiono to tak aby dotykał palcami ziemi. Fartownie ktoś go z tego powroza zdjął ale po dość długim czasie i od tego momentu zyskał właśnie przydomek „Lucky”.

    Tak nawiasem mówiąc, to wymieniony przeze mnie Benjamin „Buggsy” Siegel to ten budowniczy słynnego kasyna „Flamingo” w Las Vegas. Na jego miejscu stoi dziś kasyno z hotelem, należące do serdecznego przyjaciela prezydenta Trumpa, który zachwycony pomysłem przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy obiecał Trampowi, że sfinansuje jej budowę.

  122. Z kroniki towarzyskiej Pislandii

    Ciekawe, w świetle komentarzy, że w Pislandii się nie klei i rozłazi, że władza klajstruje alians, że „umowa koalicyjna” (czy ktoś zna jej treść?) nie zakończy konfliktu.

    Tymaczasem opozycja czeka na rozwój wypadków. Nie proponuje niczego ludowi bożemu rozpuszczonego populizmem i pustosłowiem w Pislandii. W finansach pustki, gospodarka nie wiadomo jak pociągnie. Rezerwy pozostawione przez „Polskę w ruinie”, procesy rozpędzone przez rządy PO/PSL – spadające bezrobocie, zerowa inflacja, zrównoważony budżet, zmniejszający się rozmiar biedy, o wiele wyższa stopa inwestycji – odwróciły się wcześniej czy później.

    Połowa, jeśli nie więcej Polski czeka na swojego Dubczeka. Tymczasem zajmijmy się plotkami (nie mylić z płotkami).

  123. Prymitywna historycznie 404 bredzi spiskujac…….gdzie sa takie trzepaki?

    Sarkozy lubił też Kadafiego.
    A zwłaszcza jak dostał grubą forsę od niego
    Chociaż nie jestem pewna, czy to nie przez tą pożyczkę potem przyczynił się do zlikwidowania wierzyciela
    Wierzyciel nieżyje, to nie można mu zwrócić długu.
    Proste? Proste!
    Wiem, ze jakieś sądy w kwestii tej forsy od Kadafiego we Francji się odbywały,
    ale umknął mi ich finał
    Znając życie, to przypuszczam, że Sarkozi wyszedł z forsą i bez szwanku

  124. @Na marginesie
    27 września o godz. 20:02

    Wychowanie w odpowiedniej propagandzie niewątpliwie ma ogromny wpływ,
    ale wojna naturalnie wyzwala w człowieku okrucieństwo
    Elementy takiem, że jak ja nie jego, to on mnie,
    strach, wycięczenie, chęć zemsty za swoich poległych, bądż w inny sposob straconych czy sponiewieranych, zniszczenia własnego kraju, obraz głodu i nędzy wywołany napaścią

    że nie wspomnę o oddziałach NKWD, które chyba najskuteczniej pilnowały tyłów każdego ataku.
    Kto się próbował cofać, to miał murowaną kulę w łeb zapewnioną.
    A jak szedł w pieriod, to zawsze szansa na przetrwanie istniała.

    Co do zdolności strategicznych, taktycznych dowódców radzieckich, to dużo by o ich brakach mówić.

    Niewątpliwie siłą była liczebność i NKWD na tyłach

  125. Ciekawe i trudne jednoczesnie byloby tlumaczenie ponizszego zdania 4 po 4…..

    … Ale przecież ani Ty, ani salto mortale, ani inni podobnie do Was wiedzący …
    nie boją się mówić o tym…

  126. Nie ma to jak cytowac

    27 września o godz. 20:23
    Nie ma co .. to z braku laku zacytowac mozna Vinsonbres . Tego rodzaju cytowanie nie grozi niespodziankami . Jest to cytowanie wyjatkowo bezpieczne . Cytowanie w chrusniaku jakby.. a tam mozna co sie chce

    27 września o godz. 20:29
    Korespondencja z nowego swiata (z tzw dystansu )- U tych Czartoryskich to zawsze byl burdel..

  127. Ani be ani me..
    (..)
    Nawet Reuters uznal za stosowne o tym napisac a tu jak zwykle , pitu, pitu
    i salciany problem – les dupereles . Nie to jak cytowac samego sie przez (…) lat bo juz pisalo sie o tym 57 razy , (to wiadomo co napisac ) a przeciez moznaby cos z siebie wykrzesac i salcio bylby moze wreszcie zadowolny ..Wykrzesac , ale co by to moglo byc , zeby jednak rozeszlo sie nam po kosciach . To ju lepiej zdac sie na Poniedzielskiego .

  128. Ale Historia

    Rozpoczął działalność polityczną w magistracie Zagrzebia – został radnym. A od 1927 r. zasiadał w parlamencie w Belgradzie. Należał do chorwackich autonomistów, regularnie oskarżał rząd i Serbów o nacjonalizm i prześladowanie innych narodów. Władze w Belgradzie dostarczały podstaw do krytyki. Żandarmeria była bardzo brutalna: chorwackich działaczy często aresztowano i bito na posterunkach. Kraj stawał się coraz bardziej jednonarodowy – serbski.

    Gdy w 1928 r. serbski polityk Puniša Racić zastrzelił w parlamencie kilku chorwackich deputowanych, Pavelić wezwał do stworzenia paramilitarnej organizacji do „boju o swą ojczyznę”. Kraj zaczął się destabilizować. W imię utrzymania jedności państwa, ale i serbskiej dominacji, król Alexander I ogłosił 6 stycznia 1929 r. dyktaturę. Dla podkreślenia, że jest władcą jednolitym dla wszystkich (niestety, traktował wszystkich jako Serbów), ogłosił zmianę nazwy państwa na taką, w której nie będzie się wymieniało poszczególnych narodów. Tak pojawiła się Jugosławia.

    Skąd się biorą krwawi faszyści? Jak wieść blogowa niesie – z niesprawiedliwości poprzedniej władzy. I tak to się kręci, zdaje mi się do dziś.

  129. Парламент Азербайджана ввёл военное положение – вслед за Арменией. Лидеры
    Parlament Azerbajdzanu wprowadzil stan wojenny po wczesniejszej decyzji Armenii. Przywoidcy obu panstw Nikola Paszinjan i Ilcham Alijew – wystapili z wojennymi oswiadczeniami. Alijew stwierdzil, ze obecna operacja sil azerbajdzanskich powinna doprowadzic do „wyzwolenia spod okupacji” a Paszinjan oskarzyl na poczatku wojny przeciwko narodowi orminskiemu i podkreslil, ze Erewan jawi sie jako gwarant bezpieczenstwa Nagorno Karabacha. Zwerocil sie do spoelcznosci miedzynarodowej, by wplynela na Turcje, by nie mieszala sie w ten konflikt.
    Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan wczesniej juz oskarzyl Armenie o eskalacje konflktu i ze Ankara popiera Azerbajdzan.

    Западные СМИ обращают внимание на то, что Россия, имеющая в Армении свою военную базу, рассматривает эту страну как своего стратегического партнёра в регионе.
    Довольно сложно сравнивать военные потенциалы сторон Карабахского кнфликта, — считает военный обозреватель Александр Гольц. Гольц обратил внимание на то, что формально участие России в этом конфликте не требуется, поскольку Нагорный Карабах де юре не является частью Армении. Кроме того, по мнению Гольца, если война в Нагорном Карабахе примет крупные масштабы, это будет свидетельствовать о крахе всей российской политике в Закавказье.

  130. Zastanawia mnie zainteresowanie wywołane przesunięciami w rządzie?

    Bo przecież żadne roszady tam zachodzące NICZEGO nie zmienią.
    Główni decydenci, a właściwie decydent w dalszym ciągu ten sam

    Więc to nic innego tylko bicie piany

  131. reszta prosze tlumaczyc sami; mam inne zajecia
    bye!

  132. Tymczasem zapełnia się nowy kocioł bałkański

    https://wyborcza.pl/7,155287,26339073,australijskie-media-morze-poludniowo-chinskie-bedzie-zapalnikiem.html

    Indo-Pacyfik i Azja Wschodnia to regiony, w których w najbliższym czasie może dojść do konfliktu zbrojnego – wieszczą australijskie media. Ten ma wybuchnąć na wodach Morza Południowochińskiego.
    Były premier Australii Kevin Rudd w artykule „Beware the Guns of August – in Asia” (w wolnym tłumaczeniu: „Uwaga na efekt domina jak z 1914 roku” – tytuł nawiązuje do wybuchu I wojny światowej, kiedy to w sierpniu 1914 kolejne kraj przystępowały do konfliktu) na łamach „Foreign Policy” wieszczy perspektywę nowej zimnej wojny między między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Australijski polityk przekonuje, że może ona doprowadzić do realnego konfliktu zbrojnego, który obejmie cały region Pacyfiku. Zdaniem dwukrotnego premiera Antypodów te dwa mocarstwa stoją w obliczu wojny przez wewnętrzne naciski polityczne, kuszące ich do pociągnięcia „nacjonalistycznych dźwigni”, które zbyt łatwo mogłyby storpedować perspektywy międzynarodowego pokoju i stabilności na kolejne trzy dekady.
    Ale australijską prasę mocno w ostatnim tygodniu rozgrzewał nie tyle temat potencjalnej wojny nuklearnej, co widmo konfliktu zbrojnego w regionie. Zapalnikiem mają być spory terytorialne na Morzu Południowochińskim, które Pekin uznaje niemal w całości za swoje terytorium, zagarniając akweny Filipin, Wietnamu, Malezji czy Brunei, a kluczowy w tym sporze Tajwan uważa za zbuntowaną prowincję. …

    „Czy Australia jest przygotowana na zbrojny konflikt z regionie?” – pyta na łamach „The Australian” Paul Dibb, emerytowany profesor studiów strategicznych na Australijskim Uniwersytecie Narodowym, były zastępca sekretarza obrony i szef agencji wywiadu obronnego.
    „Prawdopodobieństwo ataku z zaskoczenia jest większe w epoce rosnącego nacjonalizmu, roszczeń terytorialnych i zwiększonych zbrojeń. Nasza obrona terytorialna musi być lepiej przygotowana do konfliktu o dużej intensywności, tak by była gotowa na wniesienie wkładu wojskowego poza naszym terytorium, ale w regionie zaangażowania naszych interesów. Chodzi o rozmieszczenie naszych sił na całym Indo-Pacyfiku, w tym w Azji Północnej” – pisze Dibb.

  133. Oto zapełnia się najnowszy kocioł bałkański

    https://wyborcza.pl/7,155287,26339073,australijskie-media-morze-poludniowo-chinskie-bedzie-zapalnikiem.html

    Indo-Pacyfik i Azja Wschodnia to regiony, w których w najbliższym czasie może dojść do konfliktu zbrojnego – wieszczą australijskie media. Ten ma wybuchnąć na wodach Morza Południowochińskiego.
    Były premier Australii Kevin Rudd w artykule „Beware the Guns of August – in Asia” (w wolnym tłumaczeniu: „Uwaga na efekt domina jak z 1914 roku” – tytuł nawiązuje do wybuchu I wojny światowej, kiedy to w sierpniu 1914 kolejne kraj przystępowały do konfliktu) na łamach „Foreign Policy” wieszczy perspektywę nowej zimnej wojny między między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Australijski polityk przekonuje, że może ona doprowadzić do realnego konfliktu zbrojnego, który obejmie cały region Pacyfiku. Zdaniem dwukrotnego premiera Antypodów te dwa mocarstwa stoją w obliczu wojny przez wewnętrzne naciski polityczne, kuszące ich do pociągnięcia „nacjonalistycznych dźwigni”, które zbyt łatwo mogłyby storpedować perspektywy międzynarodowego pokoju i stabilności na kolejne trzy dekady.
    Ale australijską prasę mocno w ostatnim tygodniu rozgrzewał nie tyle temat potencjalnej wojny nuklearnej, co widmo konfliktu zbrojnego w regionie. Zapalnikiem mają być spory terytorialne na Morzu Południowochińskim, które Pekin uznaje niemal w całości za swoje terytorium, zagarniając akweny Filipin, Wietnamu, Malezji czy Brunei, a kluczowy w tym sporze Tajwan uważa za zbuntowaną prowincję. …

    „Czy Australia jest przygotowana na zbrojny konflikt z regionie?” – pyta na łamach „The Australian” Paul Dibb, emerytowany profesor studiów strategicznych na Australijskim Uniwersytecie Narodowym, były zastępca sekretarza obrony i szef agencji wywiadu obronnego.
    „Prawdopodobieństwo ataku z zaskoczenia jest większe w epoce rosnącego nacjonalizmu, roszczeń terytorialnych i zwiększonych zbrojeń. Nasza obrona terytorialna musi być lepiej przygotowana do konfliktu o dużej intensywności, tak by była gotowa na wniesienie wkładu wojskowego poza naszym terytorium, ale w regionie zaangażowania naszych interesów. Chodzi o rozmieszczenie naszych sił na całym Indo-Pacyfiku, w tym w Azji Północnej” – pisze Dibb.

  134. Korespondencja z dystansu;
    Poniedzielski nastepny po Rudzu Smiglym ( w pamietniku )

  135. Mitochondria 404 i faszystowska poetyka…empatycznej 404….

    Ponizej przyklad poetyki faszystowskiej 404:

    …Biedaku, mnie nawet na współczucie dla ciebie nie stać.
    jesteś tak zwana gnida, której zadaniem jest wypijać krew kiedykolwiek zdarzy się okazja…

  136. Kobiety górą, teo ciekawie jak zwykle, saldo na zero to niezły wynik, ale te sympatie do Niemców o których napisała 404 to podejrzana sprawa, tego nigdy nie rozumiałem, co innego pragmatyczna aprobata zachodniego sąsiada.

  137. teo 27 września o godz. 20:28 zapytowywuje: –… „umowa koalicyjna” (czy ktoś zna jej treść?)

    Teo,
    ależ oczywiście. Tę treść zna Nadprezydent Nadpremier Nadprokurator ExtraUBek Generalissimus Prezes łaskawie nam panujący i dwaj wasale. Nie ma żadnej pewności, że zna ją „Pinokio” a jeśli tak to nie w całości. Może znać tę treść sekretarka pisząca ostateczną wersję na kompie jeśli ma dobrą pamięć.

  138. Saldo Mo nadaje

    Gdy tylko na blogu pojawi się rodzaj żeński, czy to w nicku, czy w formie gramatycznej koniugacji (1 lub 3 osoba czasu przeszłego), wtedy rusza nasz Don Kichote ze swą zwiotczałą kopią na wątłym rumaku, do ataku, do ataku!

    Muszynianka dawno już temu wykazała jego MO.

  139. Korespondencja z dystansu ; Kto jest parobkiem Poniedzielskiego ?

  140. Przez chwilę zastanawiałam się co za przyczyna, że salto mortale rzucił się do obrony Sarkoziego, o którym było głośno, że obłowił się kosztem Kadafiego

    Aż przypomniałam sobie, że Sarkozi ma korzenie żydowskie.
    A według takich jak salto mortale, to są jednostki poza jakąkolwiek krytyką
    Znaczy z takimi korzeniami

    Podobnie wykazuje ogromną wrażliwość jak ktoś powie, że banda Cyganek przyczepiła się jak gnidy do turystów

    lamentował nad tym jego zdaniem „rasizmem” bardzo, bardzo długo

    Jeżeli ktokolwiek był napadniety przez te grupy Cyganów, to napewno zrozumie wypowiedź jako coś niesamowicie dokuczliwego i trudnego do odczepienia się

    porównanie do gnidy też dobre.
    Bo gnidy włosa się mocno trzymają i nie jest łatwo się ich pozbyć

    Okazuje się, że wrażliwość salto mortale (również wtedy kiedy mu pasuje do atakowania kogoś) również bierze w obronę Arabki, które prawem kaduka komuś mogą się podobać z urody.

    Albo ktoś śmiał powiedzieć, że lubi popatrzeć na zgrabne Włoszki.
    Taki następny rasista?
    A może jeszcze salto nie wynalazł lepszego określenia na takiego „prymarnego” delikwenta

    Ale poczekajmy, napewno po dłuższej zadumie coś mu zaświta.

    Chyba że wykryje jeszcze jakieś inne wrogie działania?

  141. teo ad27 września o godz. 20:36:

    Teo,
    nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale w ten sposób pośrednio usprawiedliwiasz zbrodnię popełnioną przez oddziały Serbów Bośniackich na mieszkańcach Srebrenicy.
    Ale masz rację o tyle, że nic się nie dzieje bez przyczyny.

  142. Mitochondryczkom politycznym cytat z H.

    … Symetrysta nie wie nic o Zagładzie i niemal szczyci się ta ignorancją. Jest mu ona potrzebna do tego, by móc przeciwstawić Holocaustowi martyrologię polską. Polacy doznali ze strony Niemców krzywd podobnych (a nawet większych) niż Żydzi, a jeśli była jakaś różnica w położeniu Polaków i Żydów, to tylko tymczasowa. „Polacy byli następni w kolejce”, mawiają antysemici.

    Symetryzm to również uparte przeciwstawianie krzywdom doznanym przez Żydów krzywd przez Żydów zadawanych. Zupełnie tak, jak gdyby była tu jakaś ilościowa równoważność w rodzaju: my mieliśmy szmalcowników, a wy oprawców z UB. Jak gdyby jacyś Żydzi mieli problem z mówieniem o komunistycznych zbrodniarzach w aparacie władzy… Albo jak gdyby zbrodnie Żydów jakoś usprawiedliwiały zbrodnie Polaków. Albo jak gdyby polscy czy rosyjscy oprawcy w NKWD i UB mieli wywoływać w duszach Polaków jakąś generalną niechęć do Polaków czy Rosjan, skoro ci żydowscy tak dobrze i przekonująco tłumaczą nasze antysemickie odruchy.

    Symetryzm dotyczy też wyjaśniania antysemityzmu. Rzekomo jest on zrównoważony przez żydowski antypolonizm. Jedni drugich warci! Cóż, nie można zaprzeczyć, że Żydzi najczęściej Polaków nie lubią. Ale też nie zajmują się nimi. Nie smarują po murach, nie wydają antypolskich piśmideł, nie opowiadają na ich temat bzdurnych mitów. Po prostu uważają, że Polacy w większości są antysemitami. Do symetrii bardzo tu daleko….

  143. Smiechu warte….404 przypomniala sobie spiskujac o S., ze byly prezydent Francji jest zydem.

  144. @Piotr II 27 września o godz. 20:17

    No więc właśnie. Też wspominałam o tym wcześniej, a ty dorzucasz więcej szczegółów. Tak przedstawiano rzeczywistość obozową w niemieckiej filmografii, utwierdzając Niemców w przekonaniu, że to oni byli ofiarami. Niemcy nie chcieli dyskutować ani w ogóle wspominać o ludobójstwie Żydów. Zresztą byli przyzwyczajeni do pomijania tego tematu, o czym również pisze Stargardt w tej samej książce. Hitlerowska propaganda jakby prześlizgiwała się po tym temacie, mówiono półgębkiem o „rozwiązaniu kwestii żydowskiej”, ale realia pomijano milczeniem.

    Przy czym wywózka Żydów z Niemiec do obozów śmierci zlokalizowanych w Polsce była wprawdzie świetnie zorganizowana, ale tak zbiurokratyzowana, że nie sposób było uniknąć zaangażowania w nią różnych szczebli lokalnych władz – łącznie z gospodarzami budynków. Tak czy inaczej, Niemcy wiedzieli i ta świadomość doszła do głosu podczas wzmożenia bombardowań niemieckich miast. Niemcy wtedy nagle zaczęli mówić głośno, że to jest zemsta za wymordowanie niemieckich Żydów – przy czym miała to być żydowska zemsta (bo przecież Żydzi rzekomo całkowicie podporządkowali sobie aliantów). Powszechna świadomość wymordowania Żydów nie przekładała się na poczucie winy, tylko na strach.

    Jeszcze o kinie – kino kształtowało świadomość, bo było bardzo popularną rozrywką. W bombardowanych niemieckich miastach działały kina, a nawet dochodziło do zabawnych sytuacji – kinomani domagali się tupaniem i wrzaskiem, żeby wyświetlono im najpierw film, a dopiero potem filmowy przegląd wydarzeń, który zwykle poprzedzał film, bo inaczej naloty – zwykle codziennie o tej samej porze – nie pozwalały im na obejrzenie filmu do końca. Jeśli nie obejrzeli przeglądu wydarzeń – nie mieli o to pretensji. Zresztą wiedzieli, że to tylko propaganda.

  145. Z kroniki towarzyskiej Pislandii: nazywa się Kotecka, Patrycja Kotecka-Ziobro

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1790474,1,pani-ziobro.read

    Zaczynała od błahych artykułów w tabloidzie, potem była wpływową szefową w TVP. Dziś kieruje marketingiem wielkiej firmy ubezpieczeniowej.
    … w marcu 2016 r., została dyrektorką marketingu Towarzystwa Ubezpieczeń Link4, zależnego od PZU. Według zgodnej oceny politycznych obserwatorów spółka ta należy (obok prokuratury i części mediów) do imperium ministra sprawiedliwości, prywatnie męża Patrycji Koteckiej-Ziobro, starszego od niej o osiem lat. W 2017 r. ekipa Morawieckiego na chwilę odebrała z rąk przyjaciela Ziobry PZU. Ale szybko, dzięki poparciu Beaty Szydło, minister sprawiedliwości odzyskał swoje pozycje w największej spółce ubezpieczeniowej. Szefem PZU został, także kojarzony z Ziobrą, Paweł Surówka. W PiS można usłyszeć, że Kotecka ciągnie dwa etaty marketingowca – w Link4 i w domu, dla swojego męża. …

    Platformę komunikacji stworzyła agencja Brasil, z którą Link4, już za rządów Koteckiej, zakończył współpracę. Nowa agencja kontynuowała tę strategię. – To faktycznie sukces, ale marka nie zawdzięcza go Koteckiej, która przyszła na gotowe – opowiada specjalista od marketingu. Za największą zasługę Koteckiej uznaje, że nie zrobiła w zespole czystki. Zostawiła w Link4 ekipę, którą zastała, i pozwoliła kontynuować wcześniejszą strategię. …

    Kotecka i Ziobro wyrośli na aferze Rywina. Choć Leszek Miller przed komisją śledczą mówił do Ziobry „Pan jest zerem”, ten wykreował się podczas tych przesłuchań na jednego z czołowych polityków PiS. Kotecka zaś wyrosła na dziennikarkę śledczą. Wtedy też zaczęła się ich zażyłość. – Dość szybko zorientowaliśmy się, że źródłem rewelacji, które przynosiła Kotecka, był Ziobro, ale jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że są parą – słyszymy od dziennikarki. Była uparta, pracowita i chętnie korzystała z niekonwencjonalnych metod. W 2003 r. prokuratura postawiła Koteckiej zarzut podżegania do ujawnienia tajemnicy służbowej. Miała oferować pracownikowi sieci komórkowej Plus GSM pieniądze w zamian za billingi Lwa Rywina. Ona wypiera się, że chciała za nie zapłacić. Ostatecznie sąd umorzył sprawę ze względu na znikomą szkodliwość czynu. …

    W 2005 r. PiS pierwszy raz przejął władzę, Ziobro został ministrem sprawiedliwości. Kariera Koteckiej nabrała zawrotnego tempa. Kiedy prezesem telewizji został Andrzej Urbański, wcześniej szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, awansowała na zastępcę dyrektora Agencji Informacji TVP. W ciągu sześciu lat z początkującej dziennikarki tabloidu wyrosła na wiceszefową AI, która tworzy wszystkie programy informacyjne dla telewizji publicznej. W tym też czasie zaczęto nazywać ją Pati Koti. …

    Wśród znajomych nie ma zgody co do charakteru ich związku: niektórzy mówią, że to układ czysto polityczny, inni, że darzą się szczerym uczuciem. Mają dwóch synów, siedmioletniego Jana i trzylatka Andrzeja. Ziobro twierdzi, że ślub kościelny wzięli kilka miesięcy przed cywilnym. Tłumaczył, że kościelny był dla obojga ważniejszy niż cywilny. Podobno wiedziało o nim tylko kilka osób. Niektórzy w ten sakramentalny związek powątpiewają, nikt nie widział z tej ceremonii ani jednego zdjęcia. Kościół dopuszcza zawarcie małżeństwa bez skutków cywilnych, ale trzeba mieć na to zgodę ordynariusza diecezji. Jest udzielana w wyjątkowych przypadkach. …

    „To małżeństwo bardzo Zbyszka wzmocniło. Pani Kotecka jest dobrze zorientowana w polityce, doradza mężowi. Na pewno jest dla niego wielkim wsparciem, dba o niego” – mówi Tadeusz Cymański. Podobno Kotecka chciała, aby Ziobro został prezydentem, a ona pierwszą damą, jak Claire Underwood z „House of Cards”. … Teraz wspólnie przeszli do realizacji planu – przejęcia schedy po Kaczyńskim, który za chwilę skończy 70 lat. Kiedyś Andrzej Rosiewicz śpiewał, że wystarczą Cztery Ziobra i Polska będzie dobra. Na razie muszą wystarczyć dwa: Państwo Ziobrowie.

    Artykuł red. Anny Dąbrowskiej, jakże profetyczny, ukazał się w kwietniu ub.r. Stąd „Kaczyński za chwilę skończy 70 lat. Dzisiaj ma skończone 71 lat i jesteśmy po pierwszym podejściu Państwa Ziobra do przejęcia schedy po prezessimusie Kaczorku, naczelniku Pislandii.

  146. 404
    27 września o godz. 20:36

    „Zastanawia mnie zainteresowanie wywołane przesunięciami w rządzie?
    Bo przecież żadne roszady tam zachodzące NICZEGO nie zmienią.
    Główni decydenci, a właściwie decydent w dalszym ciągu ten sam
    Więc to nic innego tylko bicie piany”

    …Prezes zostanie vice-Premierem a Premier vice-Prezesem…

  147. Mag,
    czy Ty taka odważna jesteś czy Cię po prostu baba riba BzyBzy wnerwił? To pytanie możesz potraktować jako retoryczne. I dlaczego się przy okazji jeszcze przyrzepił do Edwina Rozłubirskiego to naprawdę nie potrafię się domyśleć.

  148. legat (20:59) dowcipkuje sobie ponownie a przewrotnie:
    nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale w ten sposób pośrednio usprawiedliwiasz zbrodnię popełnioną przez oddziały Serbów Bośniackich na mieszkańcach Srebrenicy.

    Legat, nadal nie mam od Ciebie obszernego opracowania o polityce dominacji Serbii nad narodami regionu i jej wpływie na krwawy rozpad Jugosławii i krwawą wojnę w latach 1991-2001.

  149. Sciaga dla Blogomatolkow…. pkt. 7 z H.

    ….. 7. Może i Polakom można coś zarzucić, ale i Żydzi krzywdzili Polaków, tworząc reżim komunistyczny i aparat represji stalinowskich. Poza tym Żydzi witali z radością Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. Przede wszystkim o ile temat zbrodni Polaków dokonywanych na Żydach (już sam ten zwrot, całkiem na miejscu, jest w polskiej przestrzeni publicznej wręcz skandaliczny) podnoszony jest w Polsce zawsze przy wtórze głosów oburzenia, wypominających Żydom ubeckich katów oraz niewdzięczność za bohaterstwo Sprawiedliwych, o tyle temat „żydokomuny” bez żadnych oporów i kompleksów od dawna omawiany jest w publikacjach pisanych przez autorów żydowskiego pochodzenia.
    Zresztą i pamięć Sprawiedliwych przetrwała głównie dzięki Izraelczykom, bo aż do lat 90. Polacy nie chcieli o nich słyszeć, co zresztą odpowiadało również komunistycznym władzom.

    A co do meritum, to choć porównania w skali krzywd są tu śmieszne, prawdą jest, że w aparacie bezpieczeństwa, zwłaszcza zaś w jego kierownictwie, było nieproporcjonalnie wielu Żydów. Nawet kilkanaście procent. Fakt ten był przez szeptaną propagandę komunistów wykorzystywany do tego, by nienawiść do ubecji przekierować na Żydów, co całkiem nieźle się udawało i, jak widać, udaje się do dziś.
    Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.

  150. Sciaga cd……..

    A co do meritum. Wśród Żydów było przed wojną wielu komunistów, którzy wierzyli, że ustrój komunistyczny wyzwoli ich współplemieńców z ciemnoty i ucisku, a sprawiedliwość i równość na zawsze usuną powody antysemityzmu. Komuniści, także ci żydowskiego pochodzenia, chętnie przyłączyli się do budowy PRL, w tym również „resortów siłowych”.
    Zgodnie ze swoją kosmopolityczną i antynacjonalistyczną ideologią żydowscy komuniści i żydowscy ubecy odżegnywali się od swojego żydostwa, a nawet starali się je ukryć, co jest okolicznością interesującą, jakkolwiek bynajmniej nie znaczy, że nie możemy uważać ich za Żydów. Byli też tacy Żydzi, którzy przystępowali do wojska, milicji i UB, żeby mścić się na antysemitach z prawicy (endecji), oraz tacy, którzy pragnąc jak najgłębiej ukryć swoje pochodzenie, jako ubowcy szczególnie gorliwie znęcali się nad Żydami.

    Oczywiście, w żaden sposób nie usprawiedliwia to niczyich przestępstw i zbrodni. Żydzi w służbach komunistycznych dokonywali ich na Polakach.

  151. @404 27 września o godz. 20:30

    Czy wojna „naturalnie” wyzwala okrucieństwo – to ja nie wiem. Niemcy – ci bardziej wykształceni – usiłowali sublimować sobie wojnę i ujmować brutalność w apokaliptycznych kategoriach. Stargardt też o tym pisze i ta niemiecka poetycka górnolotność wygląda idiotycznie i zabawnie – pół na pół.

    Oczywiście, że widok zamordowanych własnych dzieci wyzwala w każdym pragnienie zemsty – są opisy brutalnego mordowania Niemców przez Rosjan, którym przygląda się z zachwytem pewna Rosjanka (było pięknie gdy im oczy w końcu eksplodowały z bólu) – ale np. Armia Czerwona zachowywała się zupełnie inaczej w Prusach Wschodnich i na Śląsku – tam brutalność nie była odgórnie mitygowana – a zupełnie inaczej w Niemczech – gdzie zapowiedziano krasnoarmiejcom, że mają grzecznie traktować ludność cywilną.

  152. Kopia Teo….w dloni 404 ……

    Przez chwilę zastanawiałam się co za przyczyna, że salto mortale rzucił się do obrony Sarkoziego, o którym było głośno, że obłowił się kosztem Kadafiego
    Aż przypomniałam sobie, że Sarkozi ma korzenie żydowskie.
    A według takich jak salto mortale, to są jednostki poza jakąkolwiek krytyką
    Znaczy z takimi korzeniami
    Podobnie wykazuje ogromną wrażliwość jak ktoś powie, że banda Cyganek przyczepiła się jak gnidy do turystów
    lamentował nad tym jego zdaniem „rasizmem” bardzo, bardzo długo
    Jeżeli ktokolwiek był napadniety przez te grupy Cyganów, to napewno zrozumie wypowiedź jako coś niesamowicie dokuczliwego i trudnego do odczepienia się
    porównanie do gnidy też dobre.
    Bo gnidy włosa się mocno trzymają i nie jest łatwo się ich pozbyć
    Okazuje się, że wrażliwość salto mortale (również wtedy kiedy mu pasuje do atakowania kogoś) również bierze w obronę Arabki, które prawem kaduka komuś mogą się podobać z urody.
    Albo ktoś śmiał powiedzieć, że lubi popatrzeć na zgrabne Włoszki.
    Taki następny rasista?

    Zal mi obroncow 404. Dlaczego?
    Bo myla przyczyne ze skutkiem.

  153. Adam Krzemiński, wybitny znawca Niemiec wg. opinii red. Passenta pisze:

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1972642,1,czy-otrucie-nawalnego-zmieni-stosunek-niemcow-do-rosji.read

    W Niemczech słychać coraz więcej głosów zachęcających do zmiany polityki wobec Moskwy. Czy Berlin może się zdecydować na zawieszenie budowy gazociągu Nord Stream 2?

    W Niemczech otrucie Aleksieja Nawalnego, czołowego rosyjskiego opozycjonisty, wywołało burzę, na którą zanosiło się co najmniej od roku. 23 sierpnia 2019 r. w moabickim parku w Berlinie przy Turmstrasse został zastrzelony gruziński Czeczeniec separatysta – Selimchan Changoszwili.

    Morderca strzelił mu raz w plecy i dwukrotnie w potylicę, po czym uciekł na elektrycznym rowerze. Gdy kilkaset metrów dalej wrzucał do Sprewy rower, sztuczną brodę i Glocka, dwóch nastolatków powiadomiło policję, która natychmiast powiązała tę informacją z morderstwem i zdążyła podejrzanego aresztować, nim zniknął w tłumie.

    W woreczku na szyi miał 3,7 tys. euro i paszport na nazwisko Wadima Sokołowa, 49-letniego Rosjanina z Irkucka, wystawiony 17 sierpnia. Tego samego dnia wyleciał z Moskwy do Paryża, a następnie do Warszawy, gdzie na tydzień wynajął pokój w hotelu i zabukował powrót do Moskwy. Niewykluczone, że właśnie w polskiej stolicy otrzymał Glocka. 22 sierpnia wyjechał do Berlina.

    W rosyjskiej bazie danych Wadima Sokołowa nie znaleziono. Natomiast numer jego paszportu pokrywał się z numerami dokumentów wystawianych agentom przez ministerstwo spraw wewnętrznych. Z wniosku o unijną wizę wynikało, że aresztowany jest inżynierem budowlanym w petersburskiej firmie ZAO RUST, która – jak się okazało – jest „w reorganizacji” i ma ten sam numer telefoniczny co przedsiębiorstwa resortu obrony.

    Mord w parku to nie jedyna mokra robota Sokołowa. Jako Wadim Krasikow był podejrzany o zamordowanie 19 czerwca 2013 r. w Moskwie rosyjskiego biznesmena. Kamera utrwaliła tę samą metodę zamachu. Przez kilka miesięcy zdjęcie Krasikowa alias Sokołowa widniało na liście poszukiwanych przez rosyjski Interpol, po czym bez żadnego uzasadnienia zostało stamtąd usunięte.

    W grudniu 2019 r. śledztwo w sprawie Selimchana Changoszwilego przejęła niemiecka prokuratura generalna, twierdząc, że Czeczena zamordowano najpewniej „na zlecenie państwowych agend Federacji Rosyjskiej”. …

    I tak dalej, i tak dalej, materiały na kolejny odcinek powieści „The Secret Agent” gotowe. Szanowny Panie Josephie Conradzie, dlaczego nie siadasz do biurka, nie łapiesz za pióro …?

  154. ozzy

    W czasie lektury ksiązki Showaltera o bitwie pod Kurskiem zwróciłem uwagę, że autor podchodzi z pewnym zrozumieniem dla nawet drastycznych środków zapewnienia dyscypliny w wojsku. Oczywiście jako jednych z całej gamy rozmaitych oddziaływań motywujących żołnierzy. No ale to historyk wojskowości a dla nich podstawowym kryterium jest skuteczność.

  155. „ktoś śmiał powiedzieć, że lubi popatrzeć na zgrabne Włoszki”

    Kto?
    Kiedy?
    Gdzie?

    Insynuacja, tworzenie mitu, obrzucanie śmierdzielstwem – oto metody argumentowania swoich prymitywnych racji przez słynnego oszusta, Saldo Mo (21:20).

    Blog en passant jako kwitnąca łąka traci na obecności takich zeschłych badyli.

  156. Korespondencja z dystansu ‚; idę tęsknic

  157. @Bywalec 2
    27 września o godz. 14:46

    Gwoli ścisłości, córka Dudy nie wygrała tego konkursu, ale otrzymała wyróżnienie. Jest to jednak bardzo prestiżowy konkurs i nawet wyróżnienie bardzo pomaga w karierze:

    https://tvn24.pl/polska/kinga-duda-wyrozniona-w-prestizowym-konkursie-prawniczym-ra915405-2284230

    Poza tym, niezależnie od osiągnięć Kingi Dudy, w Polsce z pewnością znalazłoby się co najmniej kilka renomowanych kancelarii, które chętnie by ją zatrudniły tylko dlatego, że jest córką prezydenta. A dla prawniczki praca w dobrej kancelarii to z pewnością lepszy wpis do CV niż „asystentka społeczna” prezydenta.

  158. 404 zostala napadnieta prze te grupy Cyganow, nie byla nagabywana przez Romke , lecz napadnieta przez Bande Cyganek, ktore przyczepialy sie jak gnidy do turystow?

    404 jest boska , bo potrafi zrobic z mendy gnidy, podobnie jak Aha z dywanu ponownie zrobil tygrysa…..

    Dla 404 nagie cycki Wloszek oraz ich postrzeganie swiadczy o tym, ze ktos lubi popatrzec na zgrabne Wloszki.

    Przepraszam wszystkich, ze podjalem te polemike z boska 404….dalsza bowiem nie ma sensu. Szkoda po prostu czasu. Poza tym moglbym sie rzucic na zgrabna 404 zamiast bronic prezydenta, ktorego nie bronilem.

    Powroce wiec do sciag i cytatow z H. Moze to oswieci dzieci z trzepaka przed blokowiskiem.

  159. teo 27 września o godz. 21:14 do mnie: –Legat, nadal nie mam od Ciebie obszernego opracowania o polityce dominacji Serbii nad narodami regionu i jej wpływie na krwawy rozpad Jugosławii i krwawą wojnę w latach 1991-2001.

    Teo,
    i nie będziesz miał. Zresztą bardzo dobrze sobie radzisz dowodząc sobie tego o czym jesteś tak bardzo przekonany. Tych „wpływów” było sporo natomiast Ty sprawiasz wrażenie, że widzisz tylko ten jeden. Sprawiasz wrażenie tak utwardzonego w swym przekonaniu, że pozostaje mi pamiętać wersy z grobu pewnego Tomasza, który modlił się:

    – Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek;
    – Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
    choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

    Pozdrawiam najserdeczniej.

  160. A tymczasem, zgodnie z przewidywaniami, PiSowi znowu wzrosło:
    https://wiadomosci.wp.pl/sondaz-zjednoczona-prawica-po-przejsciach-zyskuje-w-oczach-wyborcow-6558588135332736a

    Gdyby wybory odbyły się dziś, Zjednoczona Prawica zdobyłaby o 3 posłów więcej, Koalicja Obywatelska – o 11 mniej. Na Hołownię zagłosowałoby zaś 11,4% wyborców, co przekłada się na 43 mandaty.

    Najwięcej zyskałaby jednak Konfederacja, która zwiększyłaby swój stan z obecnych 11 aż do 30 posłów. I nic dziwnego, bo to jedyna partia w Sejmie działająca tak, jak powinna działać opozycja.

  161. Dlaczego Teo zniza sie do poziomu 404 i Legata? Patrz ponizej!

    Nie Teo nie musi sie znizac…..Legata przepraszam, ze musze cytowac zapomniane….najwyrazniej jednak Teo lub wloskie „kopytka“….

    …Ale żeby pooceniać piękno zgrabnych Włoszek z gołymi cyckami to trzeba parę kilometrów przejechać do Umagu nad tą małą lagunę. No tak? No i te „cziwapcziczi” z dystansu wyglądające jak psie kupy…

  162. Dla tych, co nigdy nie widzieli cevapcici ale widzieli psią kupę.
    Niech sami rozsądzą.

  163. Gajowy M.,
    a ta przyprawa obok to ajwar. Pewnie wiesz ale ja ją pierwszy raz spotkałem na Bałkanach i mnie zachwyciła. Czasami z lenistwa sami sobie ją produkujemy „wzmocnioną”, znaczy z użyciem papryczek ze słusznym poziomem w skali Scoville’a.

  164. @legat

    Lubię jedno i drugie. Ajwar jednak nie za ostry.
    Papryczek trochę się strzegę od czasu jak w gościach na Węgrzech kruszyłem takie okrągłe do zupy karpiowej, a potem niechcący dotknąłem różnych wrażliwych części ciała 🙁

  165. GajowyM.
    27 września o godz. 19:26
    Masz racje, to wlasnie mowila mi moja Matka!!! Ta podniesiona brew

  166. „Amerykańska poczta, zdegradowana przez internet i pandemię, znów może odegrać kluczową rolę w historii USA. I przechylić szalę w następnych wyborach.
    Ludzie na całym świecie darzą pocztę szczególnym sentymentem – piosenki o listonoszach śpiewali Beatlesi i Skaldowie. W Ameryce dochodzi do tego respekt wynikający z roli, jaką spełniła ona w dziejach kraju.” – pisze Tomasz Zalewski
    Tak było przez wieki, ale to się zmieniło od czasu upadku morale i przejęciu korespondencji przez internet.
    Głosowanie za pośrednictwem poczty jest nieporozumieniem .
    Głosowanie powinno być przeprowadzone tradycyjnie i obecność samego wyborcy w dniu wyborów w lokalu wyborczym powinno być zapisane w konstytucji każdego kraju .

  167. GajowyM. 27 września o godz. 22:25 do mnie: –… a potem niechcący dotknąłem różnych wrażliwych części ciała

    No tak, wiem, wtedy trzeba polatać po powietrzu lack of gacie. No taka sytuacja. Rozumiem. Że o potarciu ślipa nie wspomnę.

  168. … albo nosa 🙄

  169. Politycy mowia dyplomatycznym jezykiem, a gazociag bedzie ukonczony. Krzeminski jest faktycznie wybitnym i chyba jedynym znawca Niemiec w Polsce. Moze sie jednak mylic.

    Gaz jest i bedzie nadal importowany z Rosji. Poza tym izolacja Rosji nie lezy w interesie Niemiec, posrednio Polski rowniez nie. Zaniechanie inwestycji byloby duzym bledem, chyba ze sie myle.

  170. W blogosferze bladza Blogomatolki roznego rodzaju i lroznych liczb. Jednakze krytyka niektorych tekstow z rodzajem i liczba nie ma nic wspolnego. Uwazam ze w plotkarskim bloku, w ktorym sie produkujemy zbyt malo jest krytycznych uwag. Jesli sie takie pojawiaja, to uzywamy atrybutow zamiast argumentow. Widocznie taka jest karnacja krytykowanych i krytykujacych. Nie radzimy sobie z krytyka przeciwnika, tu PiSu, redukujac go do wroga i zaniechujac alternatywnych i rzeczowych rozwiazan. Jakakolwiek krytyka bez propozycji jest li tylko pyskowka.

    Pozdrawiam blogowych i blokowych pyskaczy oraz blogowe i blokowe pyskaczki wszelkich rodzajow , rowniez poza wymienionymi.

  171. Bar Norte
    27 września o godz. 21:22

    Bohaterskie wladze radzieckie nie wymyslily
    drastycznych sposobow utzymania dyscypliny w wojsku.
    Stosowaly je z powodzeniem chociazby sztaby armii francuskiej
    w czasie Pierwszej Wojny Swiatowej, kiedy posylaly bezmyslnie
    zagony ubranych w czerwone spodnie zolnierzy francuskich
    pod niemieckie karabiny maszynowe.
    Mozna to zabaczyc w doskonalym australijskim serialu dokumentalnym,
    pokazujacym wojne z perspektywy zolnierza.
    Serial 5 – odcinkowy nazywa sie ,, Apocalypse- First World War ”
    https://www.youtube.com/watch?v=Bk1vhbHTapM

  172. Götz Aly
    Autor

    Karl Heinz Roth
    Autor

    Die restlose Erfassung
    Volkszählen, Identifizieren, Aussondern im Nationalsozialismus

    Erscheinungstermin: 06.04.2018
    Die NS-Vernichtungspolitik wäre ohne administrative Erfassungs- und Sortiertechniken nicht möglich gewesen. Götz Aly und Karl Heinz Roth konfrontieren den Leser mit der paradoxen Erkenntnis, daß der Rückfall in die Barbarei mit den Methoden einer modernen Bürokratie vorbereitet wurde.

  173. PA2155
    27 września o godz. 18:35
    Napisalem dlugi tekst o Françafrique, ale go wcielo. Wiec na skroty (niebezpieczne)
    Françafrique byla polityka zainicjowana przez De Gaulle w celu utrzymania wplywow francji w Sahelu i szczegolnie w afryce rownikowej. Francja miala zapewnic pewna stabilizacje rezimom (skorumpowanym( wzamian za pomoc, za rynki zbytu i dostarczanie „matières premières”. I za pomoc militarna: obecnosc wojsk francuskich lub szkoleniowcow. Dotyczy to Gabon, Côte d’Ivoire, Togo, cameroun, Bourkina Fasso. Studenci z tych krajow studiowali we francji, Francja zapewniala stabilnosc monetarna poprzez Franc CFA, ludnosc nie miala puczow co dwa lata, nie bylo wojem plemiennych. Lokalna elita bogacila sie na korupcji, ludnosci zylo sie nieco lepiej. Kilku Francuzow bardzo sie wzbogacilo, partie polityczne mialy pieniadze. To ocena jest oczywiscie niemoralna, lecz warto zobaczyc co dzialo sie w Kenii, ugandzie, Zairze, Rwandzie, Sudanie, Gwinei Row.,
    404@ pisze o Sarkozy i Libia. Libia To byla najwieksza glupota Sarkozy. Ulegl „humanitarnym” namowom Bernarda henri Levy, tzw Nouveau philosophe, nadete Ego i niezmierne wplywy w tzw „tout Paris”. Sarkozy mnie nie grzeje ani ziebi, lecz mimo wielu lat podsluchow, przesluchan, itp nic nie udowodniono. A Nalezy podkreslic, ze malo kto cieszy sie taka nienawiscia sedziow, jak N Sarkozy. Glowny zw.zaw. sedziow nazywal go faszysta. Glowny oskarzyciel, donosiciel, libanski handlarz bronia siedzi w wiezieniu za przekrety w tzw aferze Karatchi.
    Libia to nie Françafrique. Sarkozy spowodowal swoja idiotyczna interwencja chaos w Libii, ale IMHO fala migrantow (niech ktos mnie poprawi: czy prawda jest ze migranci z krajow objetych wojna stanowia ok 8-10 % calosci?) zostala „rozbujana” upadkiem Saddama Husajna. Paradoxe, ale razem z ojcem Baschira , z Nasserem, byli jedynymi laickimi raïsami w regionie. Hafez i Husein z BAAS zalozonej przez libanskiego chrzescijanina. Libia stala sie jedynie kanalem do transportu imigrantow. I ofiara tureckiego imperializmu. Tak szeroki temat nie sposob ujac .
    Baschar byl zaproszony przez Sarkozy na defilade 14 go Lipca. Francja miala w Libanie i Syrii dawna strefe wplywow i czasami dziala nie tylko we wlasnym interesie, lecz tez „dla godnosci”. Dlatego w dziesiatkach krajow sa tzw Lycée Français: licea na doskonalym poziomie, gdzie trudno sie dostac. Wszystkie wybudowane wg tego samego planu. Moj znajomy , ktory konczyl Lycée français w Waszyngtonie zwiedzal slynne wiezienie Khmerow. Bylo w dawnym L Français. On wiedzial gdzie , jak sie idzie do toalety, i do gabinetu dyrektora (potem szefa tiurmy).

  174. legat
    Chodzi o „Cień spadochronu”? Niestety nie znam. A powinnam?

  175. Czyzby moja krytyka byla powodem, dla niektorych, do zejscia na poziom rocznego targu (Jahrmarkt). Dlaczego nie przejelismy Wochenmarkt? Podobnie jak z parasolem zamiast parapluvia?

  176. Mag,
    był szefem gabinetu Spychalskiego po powrocie do służby. Jako Powstaniec Warszawski, z-ca d-cy batalionu AL im Czwartaków otrzymał Virtuti Militari od dowódcy AK, czego nie mogła mu darować w przyszłości Informacja Wojskowa.
    Nietuzinkowa postać, twórca elitarnej jednostki Czerwonych Beretów i autor koncepcji powołania do życia grupy specjalnej o charakterze policyjno-wojskowym „Grom”. Odważny, niegłupi gość i ton w jakim się o nim wypowiedział BzyBzy mnie zirytował nieco.
    Nigdy nie pouczam nikogo „co powinien”, chyba że żartem. „Cienia spadochronu” nie czytałem, więc żadnego zdania na temat jego książki nie mam.
    Wiem jedno, gość wart szacunku.

  177. PA2155
    Francja chetnie wycofalaby sie z operacji Barkhane, ale spowodowaloby to chaos w Czadzie, nigrze, Mali, i w malych panstwach nad zatoka gwinejska. Franczyzy Daesh, al kaida i inne tylko na to czekaja. Boko Haram na przyklad. To kosztuje ogrone sumy, ofiary w ludziach a miejscowe sily zbrojne na to gwizdza. Ta sytuacja jest dramatyczna i bez wyjscia. Stworzylby sie pas terroryzmu islamskiego od Atlantyku po erytreje i Somaliland. Inne panstwa, to potem jak kostki domina.
    404@: Sarkozy nigdy nie mowil o jakimkolwiek zwiazku z judaizmem. Ojciec jego matki byl Zydem z Thessalonique. Matka byla katoliczka, ojciec niby malarzem.
    Kiedys Sarkozy powiedzial, ze Marine Le Pen jest jak jej ojciec, ale bez jego kultury. Le Pen odpowiedzial, ze Sarkozy jest jak jego ojciec, wegierski artysta z cyrku ( doslownie saltimbanque ), ale bez czardasza. Sarkozy chodzil nawet na msze. Czasami. Sarkozy byl tak jak Macron: opportuniste, qui retourne la veste.

  178. Dlaczego blogomatolki nie pisza o najwiekszym bledzie Europy. Blad polegal na tym, ze linie graniczne „nowych“ panstw afrykanskich ciagnieto wedlug kryteriow geograficznych pomijajac niestety najwazniejsze, etnograficzne..

    Zeby nie bylo, ze nie potrafie plotkowac, to tak Na marginesie ; Szefa Libii i dzisiaj slusznie krytykowanego bylego prezydenta Francji laczyly wysokie obcasy. Obaj byli malego wzrostu. Nie rozumiem dlaczego Aha jest obojetny w stosunku do Sarkozy. Przeciez jako minister jeszcze, chcial i robil porzadek z Arabami. Okazalo sie jednak, ze byli to Francuzi. Muzulmanie wprawdzie, lecz Francuzi. Placacemu podatki ministrowi, podobnie jak placacemu podatki we Francji Aha, nie udalo sie zrobic porzadku z Francuzami, Arabami, pardon.

    Gwoli rzetelnosci; powracajacy pieszo z Francji do Polski polscy emigranci nie szli pieszo z braku srodkow.

  179. ahasverus
    27 września o godz. 23:45

    Nie obawia sie ataku 404 po powyzszym politycznorealnym wpisie?

  180. ahasverus
    27 września o godz. 23:20
    Ładnie napisałes o tym, jak to krzewienie kultury francuskiej pomaga utrzymywaniu reżimów skorumpowanych… i ta fałszywa filozofia walki z terroryzmem…IMHO terroryzm jest produktem korupcji i zadawnionych krzywd społecznych.. radykalny terroryzm obiecuje proste rozwiązania….rownież to, że Saddam, Bashir i w przeszłości nawet Kadafi nie podtrzymywali wojującego i ortodoksyjnego islamu…chyba ten ostatni wspiera prawdziwy terroryzm przez legitymizacje feudalizmu…obalenie Kadafiego ichaos w Libii otworzył furtke do interesu z uchodzcami… miejsce na łodzi prze Morze Środziemne kosztuje chyba przynajmniej $3k…pozostala część rachunku place niektóre państwa UE, głównie Włosi i Grecy… ci ostatni od strony Bliskiego Wschodu i Afganistanu…

  181. @kooperatywaMondragon

    Metody „poprawiania morale” francuskich żołnierzy w okopach I wojny światowej znakomicie przdstawia Stanley Kubrick w filmie „Ścieżki chwały” (Paths of Glory) z Kirkiem Douglasem.

  182. Aha nie moze bez Le Pen?

  183. woytek
    27 września o godz. 19:59

    „Jak dobrze ulokować córkę … To jest mistrzowska klasa . Pan redaktor w formie olimpijskiej, a politycy polscy w objęciach trenera Jarosława nie mogą wyjść z ligi kompradorskiej”.

    Córka red. Passenta (był naprawde w olimpijskiej formie w latach 80., podobnie jak Jurek Urban) miała być ulokowana na szczytach WTA (Women’s Tennis Association), gdzie w grę wchodza miliony prawdziwych dolarów; no nie wyszło z braku większego talentu pani Agaty, czyli przez Kaczyńskiego, który z Nowogrodzkiej zarządza Wszechświatem.

  184. Pisalem ostatnio o Rokossowskim, Zukowie, De Gaulle’u. Saldo nic nie mowi? Zespol de la Tourette ma jakies przerwy w objawach?

  185. PA
    Zapomniales dodac, ze Wlosi i Grecy przez lata i nadal rowniez korzystaja z nielegalnej pracy migrantow za pare €, pracy na plantacjach pomidorow. I tak Ghana nie jest konkurencyjna, kupuja pomidory wloskie w puszkach, tez kiedys uwielbialismy puszki, zbierane przez obywateli Ghany we Wloszech. Tak moglibysmy bez konca. Tylko byloby to czcze gadanie. Chociaz 404 wzruszylaby sie.

  186. Remm
    Dziękuje za informacje o prestiżowych sukcesach Kingi Du*y.
    Niestety jak sam zwracasz na to uwagę, nie wyjaśnia to, dlaczego tak utalentowana prawniczka zamiast kontynuować karierę prawniczą decyduje sie na doradzanie tacie i to w czynie społecznym.
    Nagroda była dla zespołu studentek z UJ. Z materiału nie wynika, jaka rolę miała w nim Du*a, czy ukończyła już studia i czy ma jakąś aplikacje ?

  187. GajowyM.
    27 września o godz. 23:49
    Chyba jeden z najlepszych filmow o wojnie. Wdowy po „rozstrzelanych dla przykladu” nie mialy praw do zasilkow i zyly w nedzy. Dzieci byly ponizane. Dopiero nie tak dawno dolaczono ich nazwiska do list na pomnikach IWW obecnych w kazdej wsi.
    A te karminowe gacie pamietajace Sedan byly zmienione jeszcze w 1914 tym

  188. Aha nie pojmuje, ze czasowo nie jest mozliwe czytac wszystkiego. Detsents ogladam ladne Wloszki i Arabki. Poza tym niepotrzebnie wierzy we wszystko, co pisze po czytaniu niewszystkiego.

  189. kooperatywaMandragon

    Amerykański autor ksiązki o bitwie pod Kurskiem nie ocenia w kategoriach moralnych środków dyscyplinujących żołnierzy.
    Ma do tego podejście pragmatyczne, wojskowe przejawiające się w przekonaniu, że uzasadnione były wszelkie środki pozwalające na utrzymanie dyscypliny czyli zdolności bojowej w ekstremalnych warunkach walki. Chodziło głównie o jej nateżenie na ograniczonych przestrzeniach, które jego zdaniem było największe w czasie II Wojny światowej. Na podstawie tylko natęzenia ognia artyleryjskiego czy bombardowań ocenia, że silniejsze niż w 1945 w czasie bitwy o Okinawę.

    Jeszcze raz powtarzam, że mowa jest o pracy historyka wojskowości. Z tej perspektywy użycie drakońskich srodków dyscyplinujących jest uzasadnione jeśli pozwala na osiągnięcie zwycięstwa. Czyli unikniecia wiążacych się z przegraną wiekszych strat.

  190. Saldo mortale
    27 września o godz. 23:55
    oczywiscie, ze pamietam… ale widzialem w Paryzu tlumy nielegalnych sprzedajacych junk pod Wieza Eiffla… jako byly imigrant, przez 2 lata formalnie nielegalny i zyjacy w zawieszeniu, nie jest to stan nirvany…kazdy pragnie stanu normalnosci…. prawdziwym remedium byloby zrobic porzadek w kraju na miejscu…w tym przypadku w Ghanie… kiedys nazywana ja Wybrzezem Zlota…

  191. Saldo mortale
    27 września o godz. 23:55
    no i masz tez racje, ze o tym mozna bez konca… na kazda nute… powiedz mi jako specjalista, ilu z tych emigrantow od pomidorow ma szanse na normalne zycie w Europie?

  192. Aura mowi, ze dzielny Mauro zwariowal i udal sie w podroz do Wszechswiata celem pobierania nauk uniwersalnych. Skad sie wziela nazwa Wersalka? Mauro wygoogluje z pewnoscia.

  193. ahasverus
    27 września o godz. 23:45
    wierzysz w zatrzymanie biegnacej na max predkosci reakcji lancuchowej…

  194. Bywalec 2 27 września o godz. 23:56 do Remm: –… dlaczego tak utalentowana prawniczka zamiast kontynuować karierę prawniczą decyduje sie na doradzanie tacie i to w czynie społecznym.

    Bywalec,
    to jest dla mnie zrozumiałe. Może się wstydzi tego co wyrabiał tata przez ostatnie 5 lat i postanowiła pilnować aby więcej głupot nie robił i się nie kompromitował. Córka może kocha tatusia i jest jej przykro. Może chce coś wyprostować, pomóc. Najtańszy samochód świata, krawcy, wizażystki, stołówka, oszczędzają czas i można go poświęcić na pilnowanie i walenie po łapach, może. Przecież głupsza od Muchy i Dery nie jest bo o to zresztą byłoby trudno. Bardzo nawet, chyba.

  195. PA2155
    27 września o godz. 23:48
    Nie do konca cie rozumiem. Ja nic nie usprawiedliwiam. We wpisie , ktory „sie wcial”, napisalem o niezwyklym interesie jaki rabia gangi na przmycaniu ludzi szukajacych lepszego losu. To sa sumy rowne narkotykom. Czesto sa to te same gangi.
    Francja rzeczywiscie wklada duzo wysilku w promocje tzw Francophonie. Nie jest to opresja imperialistyczna: w wiekszosci dawnych kolonii francuskich, jezyk francuski jest jedynym jakim porozumiewaja sie rozne narody. To jest tam jezyl kultury i nauki.
    To, ze obecnosc zolnierzy francuskich jest tez proba obrony interesow ekonomicznych: hipokryzja byloby przeczenie;
    Tzw Françafrique byla stworzona , aby zablokowac wplywy amerykanskie w Afryce francuskojezycznej.
    Piszesz o krzywdach spolecznych: o ile pamietam, zaden z terrorystow WTC nie doznal krzywd spolecznych. Sam ben Laden chyba tez nie, nawet mial piekne lata w Libanie.
    Zaden z terrorystow we Francji nie byl bezdomny i glodny.
    Oczywiscie, ze bieda, brak wyksztalcenia, skorumpowana administracja sa pozywka dla terroryzmu. Ale to nie krzywda spoleczna napedza jego liderow. Jezeli w to wierzysz, to tez masz prawo.

  196. Najlepszym w zbrojnym konflikcie Armenii z Azerbejdżanem jest to, że obie strony walczą rosyjskim uzbrojeniem i mimo tego, że Rosja popiera przede wszystkim Armenię, to jakby ten konflikt sie nie skończył, to Rosja zawsze zarobi.

  197. PA2155
    27 września o godz. 23:48
    Przed snem: nie wierze. Domino ruszylo i dotyczy nas wszystkich. Walec. Ale nawet tutaj, wspomnienie o nim jest niewskazane.

  198. teo
    27 września o godz. 21:22

    „23 sierpnia 2019 r. w moabickim parku w Berlinie przy Turmstrasse został zastrzelony gruziński Czeczeniec separatysta – Selimchan Changoszwili”.

    To całkiem przypomina maestrię z jaką SB w 1960 roku zabiło w Paryżu wysłanego tam agenta, który urwał się Rakowieckiej. Porwali go na ulicy Paryża, zawieźli na wysypisko śmieci i zastrzelili. Widział to miejscowy pracownik, który zapisał numery samochodu … z ambasady PRL. Ponieważ „dyplomaci” szybko ewakuowali się na wschód francuski kontrwywiad w odwecie uszkodzili hamulce samochodu konsula PRL w Lyonie, który cudem przeżył poważny wypadek. Służby PRL więcej już mokrej roboty w Paryżu nie robiły ― w trosce o morale swoich „dyplomatów”. Niemcy powinni dać Rosjanom podobną nauczkę, bo to nie pierwszy przypadek, kiedy służby Putina mordują na Zachodzie swoich przeciwników politycznych. Niestety, na czele BND nie stoi ktoś w rodzaju Gehlena tylko podobny do von Loringhovena.

  199. @Bar Norte 28 września o godz. 0:01

    Showalter po prostu nie bawi się w oceny moralne, tylko opisuje wydarzenia.
    Bo nie pisze adhortacji duszpasterskiej, tylko opisuje bitwę pod Kurskiem.

  200. PA2155
    28 września o godz. 0:06

    Z Ghany zaden, sa odsylani do kraju pochodzenia. Nazywa sie to reintegracja . Wlochom i Grekom bylo to do niedawna obojetne, przyjezdzali nowi. W Niemczech migranci z 2015 integruja sie stosunkowo szybko. Dotychczas ok. 40%. Pisalem Ci kiedys, ze klopoty maja uchodzcy z Erytrei. Najmniejsze klopoty maja Syryjczycy, kobiety z Afganistanu, dziwisz sie? Jest ich niewiele, sa dobrze wyksztalcone. Afganczycy radze sobie rowniez dobrze.

    Wloska mafia radzi sobie najlepiej i nie dlatego, ze nie ma wsrod nich muzulmanow.

    Zeby nie bylo, to Ganczycy, gdy otrzymywali azyl w Niemczech po kolejnym przewrocie w Ganie , lub po zalozeniu binarodowej rodziny zintegrowali sie wszyscy w Niemczech.

    Ogladam ciekawy fabularny film niemiecki o Marrakech, wiec koncze, bo moznaby tak bez konca.

  201. Aura mowi, ze Mauro zaprowadz w Niemczech porzadek….sluzacy Mauro wie kto kogo dlaczego zabil. Nie wie jednak gdzie dokladnie. Po prostu nie slucha Mauro Aury i bredzi.

  202. W Polsce minęła północ więc mam więcej odwagi aby zadać pytanie do PA

    PA, czy wiesz coś na temat edukacji redaktora I Agaty Passent w Harvard? Zwykle jeśli ktoś deklaruje swój uniwersytet to podaje specjalność (na to jest chyba lepsze slowo po polsku). Na przykład matematyka.

    Inaczej mówiac co w Harvard studiowal redaktor Daniel Passent I co studiowała Agata Passent. To chyba nie jest tajemnica.

    Jest chyba niewiele osób zamieszkałych w Polsce ktore ukończyły studia w Harvard. Nawet jesli to jest “undergraduate”.

    Kiedys cytowałam artykul o polskich oficerach studiujacych w US ale bylo małe zainteresowanie.

  203. @Orca 28 września o godz. 0:36

    Agata Passent studiowała germanistykę.
    Daniel Passent informuje o tym pośrednio w felietonie.

  204. Daniel Passent – dziennikarstwo na Harvardzie. Niezawodna Wiki…

  205. Orca
    28 września o godz. 0:36
    nie, nic nie wiem i nie jestem zainteresowany…podobno germanistyke lub cos takiego… znalazlem to na internecie
    https://www.howold.co/person/agata-passent/biography

    IMHO konczenie studiow normalnych, konczacych sie BA lub BSc na Harvardzie lub Princeton mija sie z celem, bo cos takiego mozna zrobic z lepszym nawet skutkiem na malym prywatnym college’u…poziom studiow jest podobny… Harvard lub MIT ma sens jako studia podyplomowe, MSc lub PhD, bo to badania naukowe tworza ich fame i poziom…ale, to moje prywatne zdanie..

  206. Na marginesie

    „Showalter po prostu nie bawi się w oceny moralne, tylko opisuje wydarzenia.
    Bo nie pisze adhortacji duszpasterskiej, tylko opisuje bitwę pod Kurskiem.”

    No właśnie – nic dodać, nic ująć. Chyba własnie dzięki temu mnie ta ksiązka tak wciągnęła.

  207. PA,

    “ IMHO konczenie studiow normalnych, konczacych sie BA lub BSc na Harvardzie lub Princeton mija sie z celem, bo cos takiego mozna zrobic z lepszym nawet skutkiem na malym prywatnym college’u…poziom studiow jest podobny… Harvard lub MIT ma sens jako studia podyplomowe, MSc lub PhD, bo to badania naukowe tworza ich fame i poziom…ale, to moje prywatne zdanie..”

    Zgadzam sie.
    I jeszcze dodam kontakty.

  208. @Bar Norte 28 września o godz. 0:47

    Tym różni się (na szczęście) współczesne rozumienie historii od starożytnego. Starożytni pisali opowiastki z morałem, podporządkowane zbudowaniu czytaczy. Gdy brakowało treści np. jakiejś przemowy wybitnego męża, to historyk ją płodził własnym sumptem na potrzeby dzieła. Efekty tak rozumianej historiozofii widać np. w Dziejach Apostolskich, gdzie Piotr i Paweł przemawiają jednym głosem i w zasadzie tym samym stylem.

    Nie twierdzę, że współcześni historycy nie reprezentują indywidualnych poglądów – ale to się przejawia raczej w doborze faktów i nadawaniu znaczenia tym czy innym, a mniej polega na prawieniu kazań.

    Ale ci starożytni… hi hi.

  209. Dlugi artykul ale moim zdaniem dobrze napisany o polskich oficerach na wojskowych uniwersytach w US

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1501633,1,polacy-z-elitarnych-uczelni-us-army.read

  210. Orca
    28 września o godz. 0:53
    i taniej… nie kazdego stac na czesne na takim poziomie.. na studiach podyplomowych wiekszosc to ludzie po normalnych uniwersytetach, stanowych czyli panstwowych plus cudzoziemcy… przynajmniej w naukach scislych…

  211. Bar Norte
    28 września o godz. 0:47

    Wiadomo , ze wojny nie wybuchaja z powodow ocen moralnych, ale finansowych.
    Wystarczy za przyklad zmiana postawy prezydenta Wilsona,
    ktory po telefonie z Wall Street zmienil sie z pacyfisty w podzegacza wojennego,
    kiedy trzeba bylo odzyskac pozyczone od przegrywajacych z Niemcami ,
    Anglii i Francji pieniadze na prowadzenie wojny,
    ktore bylyby stracone w razie wygranej Niemiec.

  212. Na marginesie
    28 września o godz. 0:38

    Corka Pana Redaktora – germanistyke,
    zona prezydenta- germanistyke,
    skad ta moda w wyzszych sferach.
    Przeciez Najwiekszy Sojusznik to Hameryka.

  213. PA,

    Lubie ten artykul…

  214. @kooperatywaMondragon 28 września o godz. 1:27

    No ale zważ, że tę germanistykę studiowała pani Agata na Harvardzie. I że to właśnie dyplom amerykańskiej Ivy League jest dla jej ojca powodem do dumy, a nie przedmiot studiów.

  215. @Orca 28 września o godz. 1:39
    Rzeczywiście jest ciekawy. Culture clash…

  216. Dlaczego Amerykanie niszcz swój kraj .

    https://www.youtube.com/watch?v=gjh07YT2U0g&t=270s

  217. remm (21:45) podaje linka, super, dzięki,
    ale cytuje z niego do połowy. Oto całość jak o tym, na czym zyskuje PiS.

    Z Hołownią („Polska 2050” – huczna nazwa notabene): 42,9 proc. głosów, 238 mandatów
    Bez Hołowni: 43,6 proc, 233 mandaty

    W wyborach do Sejmu w 2019 r: 43,6 proc, 236 mandatów.

    Zatem Hołownia rozczłonkowuje opozycje jeszcze bardziej. I na tym PiS zyskuje.

  218. Na marginesie
    28 września o godz. 2:05

    Po drodze miedzy wybrzezami sprawdzam klinike ,
    w ktorej chirurg pogatowia z 30- letnim stazem
    stosuje dla pacjentow zarazonych wirusem
    steroidy wziewne na astme.
    Kuracja w domu 2 tygodnie, koszt leku 200 dolarow.
    Giganty kompleksu lekarsko- farmaceutycznego sa mu niechetne,
    bo wiecej mozna zarobic na pobycie w szpitalu – 30 tysiecy ,
    do tego nowe lekarstwa 3 tysiace.
    Pare miesiecy nauczyciel technikum w Kolorado byl na intensywnej terapii
    na koronowirusa przez 2 tygodnie i rachunek ze szpitala na pol miliona dolarow.
    To zyla zlota.

  219. najnowsze wiesci o tym, jakim dobrym obywatelem jest obecny prezydent USA
    https://www.bbc.com/news/technology-54319948

  220. „Konfederacja … to jedyna partia w Sejmie działająca tak, jak powinna działać opozycja”

    To jedyna partia opozycji do członkostwa Polski w Unii. Jej rośnie i po następnych wyborach wraz z PZPRawicą czy inną partią Episkopatu Polski wyprowadzą kraj w ramach walki z neomarksizmem zachodnim.

  221. Praktycznie drugą kadencję Trump ma już zapewnioną a wybory
    które się odbędą to tylko formalność .

    https://www.youtube.com/watch?v=O2RN4evUAlQ

  222. Trump could stay in power even if he doesn’t win the election. The Constitution allows it.

    https://www.washingtonpost.com/opinions/trump-could-stay-in-power-even-if-he-doesnt-win-the-election-the-constitution-allows-it/2020/09/24/d9371bb0-fe97-11ea-9ceb-061d646d9c67_story.html

    Fareed Zakaria (CNN and WashPost) wyjaśnia, jak w kolejnych krokach wybór elektorów w 8-9 decydujących stanach może być opóźniony przez partię Trumpa, co doprowadzi do wyboru prezydenta przez Kongres na zasadzie jeden stan – jeden głos, co daje Trumpowi przewagę 26-24.

    Sposób wyboru prezydenta jest skomplikowany ponieważ nie był stworzony aby zapewnić demokratyczny wybór – twierdzi Zakaria.

  223. Nad Wisłą w ramach zgermanizowanego katolicyzmu… poczętego za „namową” krzyżaków… germański język staje się elementem liturgii…Tak sobie myślę prywatnie o ojcowskim przyjęciu w Watykanie i języku ojczystym rozmówcy…niemal urzędowym w Świętym Cesarstwie Rzymskim Narodu Niemieckiego…choć teraz z pozoru też wice papież…dla bezpieczeństwa Cesarstwa…strzeżonego…

  224. „Trump chce, by Biden przeszedł test narkotykowy. Rosną emocje przed pierwszą debatą wyborczą w USA ”
    To jest rewolucyjny pomysł na miarę naszych czasów w których duży procent polityków pracuje na „wspomaganiu”, nie dając sobie rady z wyrzutami sumienia i własną obłudą.
    Oczywiście nikt się podda takiemu badaniu, które stosuje się dla kierowców powodujących wypadek, ale ci, co decydują o życiu i śmierci milionów są od tego badania zwolnieni.

  225. @ahasverus
    27 września o godz. 23:45

    Sarkozy nigdy nie mowil o jakimkolwiek zwiazku z judaizmem. Ojciec jego matki byl Zydem z Thessalonique. Matka byla katoliczka, ojciec niby malarzem.
    Kiedys Sarkozy powiedzial, ze Marine Le Pen jest jak jej ojciec, ale bez jego kultury. Le Pen odpowiedzial, ze Sarkozy jest jak jego ojciec, wegierski artysta z cyrku ( doslownie saltimbanque ), ale bez czardasza. Sarkozy chodzil nawet na msze. Czasami. Sarkozy byl tak jak Macron: opportuniste, qui retourne la veste
    .

    Mnie akurat nie interesowały jego korzenie.
    Wspomniałam o tym tylko dlatego, że ni stąd ni zowąd salto mortale zaczął go bronić. Po tym jak napisałam o forsie od Kadafiego.

    A informację o jego korzeniach żydowskich przeczytałam na łamach izraelskiej prasy

    Podobnie jak ostatnio informację o właśnie zmarłej sedzinie Sądu Najwyższego USA. Nawet ją pośmiernie uhonorowano w Izraelu, nadając jej imienia nazwę jakiejś miejscowości

  226. zatrzymam się przy wierszu T.Różewicza
    https://www.youtube.com/watch?v=i-MVxV6kEdo
    Jak to się stało że nigdy nie został nominowany do literackiej nagrody Nobla?

  227. @Blackley 2:16 daj spokój, przecież takie rzeczy to jedynie na Białorusi.

  228. na temat wyborów i kandydata nr.1 nie mogę już ani czytać, ani słuchać, a tu dopiero koniec września. Miejmy nadzieję ze dotrwamy i przetrwamy – ja na tę okoliczność biorę dwa hausty steroidu 3 x dziennie. Ma skutki uboczne.

    Ps. czy @Saldo już wystosował list do Prezydenta w którym odsłania jego opalona antysemicką twarz z białymi kołami wokół oczu?

  229. Pouczanie Białorusi przez tzw. zachodnią cywilizację przypomina rady kosmetyczki z ropnymi pryszczami na policzkach i brudem pod paznokciami…Tak sobie myślę prywatnie…gdyby na szali położyć grzechy cywilizacji zachodniej i wschodniej…

  230. @legat
    27 września o godz. 23:43

    był szefem gabinetu Spychalskiego po powrocie do służby. Jako Powstaniec Warszawski, z-ca d-cy batalionu AL im Czwartaków otrzymał Virtuti Militari od dowódcy AK, czego nie mogła mu darować w przyszłości Informacja Wojskowa.
    Nietuzinkowa postać, twórca elitarnej jednostki Czerwonych Beretów i autor koncepcji powołania do życia grupy specjalnej o charakterze policyjno-wojskowym „Grom”. Odważny, niegłupi gość i ton w jakim się o nim wypowiedział BzyBzy mnie zirytował nieco.
    Nigdy nie pouczam nikogo „co powinien”, chyba że żartem. „Cienia spadochronu” nie czytałem, więc żadnego zdania na temat jego książki nie mam.
    Wiem jedno, gość wart szacunku
    .

    ***

    przypuszczam, że piszesz o Edwinie Gustawie Rozłubirskim, ps. „Gustaw”[

    Zajrzałam do wiki, a tam znalazłam takie informacje:

    Urodził się w połowie 1926 roku w Białymstolu i z rodziną przeprowadził się do Warszawy.

    W 1939 dostał się do szkoły kadetów we Lwowie, gdzie uczestniczył w obronie Lwowa jako jej kadet.

    Tu, zastanowiło mnie kilka rzeczy
    Po pierwsze szkoła kadetów w 1939 z chwilą ataku Niemców została rozwiązana,
    więc jakim sposobem ją ten 13-to letni bohater zaczął?

    Druga sprawa, to nawiązując do chwały Orląt lwowskich z lat 1918 -1820
    dotyczącej słynnej obrony Lwowa, buduje się mit bohatera przypominający Matłuszkowe bohaterskie rozdawanie ulotek i czegoś jeszcze

    Potem pracuje w stajni, ukrywając się przed wywózką
    Po zajęciu Lwowa przez Niemców jest wysłany na wywózkę do pracy w Niemczech, ale ucieka z konwoju

    Oczywiście żadnych dowodów, świadków nie ma na to.

    Potem jest mowa w życiorysie Rozłubirskiego o jego czynnej walce z okupantem w oddziale GL Franciszka Zubrzyckigo.
    Następnego bohatera, którego imieniem nazwano wiele ulic i szkół i uhonorowano najwyższymi orderami państwowymi pośmiertnie

    A faktycznie to miał on na koncie (Zubrzycki i jego oddział na Kielecczyźnie) DWA (2) wypady, oba o charakterze propagandowym

    Pierwsza akcja zbrojna tego oddziału, to napad na leśniczówkę, zabicie jednego AKowca i skradzenie 5 000 tysięcy złotych

    Druga akcja i zakończenie działalności grupy skończyła się śmiercią Zubrzyckiego. Bez żadnych strat ze strony tych, którzy byli celem tej akcji.

    Uczestniczy jako młodzieniec w Powstaniu Warszawskim
    jako zastępca oddziału GL

    A w 1945 roku, czyli praktycznie juz po wojnie wstępuje do Wojska Polskiego.

    Otrzymuje funkcję dowódcy batalionu piechoty w Przemyślu i walczy z bandami UPA
    W 1950 zwolniony ze służby, pracuje jako kierowca ciężarówki

    Warto przypomnieć, że batalion liczy od 300 do 600 żołnierzy

    Po odwilży w 1956 roku generał Spychalski mianuje tego niewykształconego i nie mającego wystarczającego doświadczenia młodego człowieka na SZEFA swojego sztabu.

    Przed czterdziestką jest wysłany do Moskwy na studia na Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR
    i otrzymuje tytuł generała brygady

    kręcąc się wśród różnych decydentów naturalną koleją rzeczy jest to, że jego nazwisko pojawia się tu i ówdzie
    więc również i przy tworzeniu czerwonych beretów, czy Gromu

    Jedno można powiedzieć, że jego kariera była jak wańka wstańka
    By przyjmowany na odpowiedzialne stanowiska, kilkakrotnie zwalniany
    Między innymi w 1968 wysłany do rezerwy

    Po zwolnieniu z wojska pracuje jako kierowca wozu dostawczego na koloniach.

    W czasie stanu wojennego (początek lat 80-tych) powołany znowu do służby czynnej i pracuje w MSW

    W 1988 otrzymuje nominację na generała dywizji tym razem

    W 1991 kończy służbę wojskową

    Jest czynnym członkiem ZBOWIDu

    W związku z tym przypomina mi się moja własna historia
    Kiedyś sąsiedzi przyszli do nas z niezapowiadaną wizytą
    W czasie rozmowy sąsiad chcąc się pochwalić przed moim Ojcem
    powiedział, że jest aktywnym członkiem ZBOWIDu

    a ja będąc wówczas bardzo małą dziewczynką, zapytałam niewinnie:
    Jak to mozliwe?
    przecież pan w czasie wojny to pieluchę w zębach nosił.
    (wcześniej ten pan podał swój ro urodzenia)
    Pan się zażenował i szybko wyszli.

    Po ich wyjściu rodzice się bardzo śmiali
    Pamiętam, że wtedy zapytałam swojego Taty, dlaczego on nie należy do ZBOWIDu, pomimo faktycznego udziału w wojnie?
    Odrzekł, że ZBOWID to organizacja dla takich jak ten sąsiad, który właśnie od nas wyszedł.

    A odnośnie Rozłubirskiego to napewno można powiedzieć, że lubił skakać ze spadochronem, bo zaliczył ponad 800 takich skoków.
    Przynajmniej tak oficjalnie sie podaje.

    Co do innych zasług,
    to przyznam, że najbardziej uderza w oczy umiejętność przedstawiaia się w dobrym świetle, umiejętność wańki wstańki i umiejętność robienia kariery i przyczyniania sobie chwały

    Nie chcę nikomu nic ujmować, ale powyższe wnioski same się cisnął.

    Dla zainteresowanych proszę się udać do wikipedii i po wpisaniu nazwiska samemu przeanalizować, czy jest coś na rzeczy w tych moich przemyśleniach

  231. o nepotyzmie można wiele – szczególnie w demokracji. Niestety mimo starań córka nie zdołała zrobić kariery w polityce a i zięć namieszał żałośnie w polityce zagranicznej. Także walcząc z koronowirusem, którego jak piszą nie ma. Stąd brak sukcesów.

  232. @żabka konająca
    28 września o godz. 6:08

    Mylisz się.
    Sukcesy są
    Tylko z nich normalni Amerykanie nie skorzystają

  233. Armenia i Azerbejdżan…konflikt ma podłoże religijne i historyczne…Turcja wraca na Kaukaz…zahacza o Krym…Unia ma problemy z Turcją… jak Kaczyński z Ziobrą…Tak sobie myślę prywatnie o toksycznych związkach…z islamem…O Wolnym Kaukazie w Krakowie nie wspomnę…

  234. Polski lek na koronawirusa zaczyna przypominać… preparat Tołpy…kolejne placebo bez badań…Czy określenie polski… nie jest nadużyciem…raczej z Polski… jak na razie jest poprawniej…Tak sobie myślę prywatnie, że miejsce urodzenia człowieka daje prawo do obywatelstwa…a nie miejsce położenia garażu produkcyjnego…Już były telewizyjne energetyzujące ręce Nowaka nad plastikową butelką z wodą…które leczą…w ramach misji mediów…

  235. Mitochondrykiem i Mitochondryczkom gracjujacym w blogosferze…

    Może i Polakom można coś zarzucić, ale i Żydzi krzywdzili Polaków, tworząc reżim komunistyczny i aparat represji stalinowskich. Poza tym Żydzi witali z radością Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. Przede wszystkim o ile temat zbrodni Polaków dokonywanych na Żydach (już sam ten zwrot, całkiem na miejscu, jest w polskiej przestrzeni publicznej wręcz skandaliczny) podnoszony jest w Polsce zawsze przy wtórze głosów oburzenia, wypominających Żydom ubeckich katów oraz niewdzięczność za bohaterstwo Sprawiedliwych, o tyle temat „żydokomuny” bez żadnych oporów i kompleksów od dawna omawiany jest w publikacjach pisanych przez autorów żydowskiego pochodzenia.
    Zresztą i pamięć Sprawiedliwych przetrwała głównie dzięki Izraelczykom, bo aż do lat 90. Polacy nie chcieli o nich słyszeć, co zresztą odpowiadało również komunistycznym władzom.
    A co do meritum, to choć porównania w skali krzywd są tu śmieszne, prawdą jest, że w aparacie bezpieczeństwa, zwłaszcza zaś w jego kierownictwie, było nieproporcjonalnie wielu Żydów. Nawet kilkanaście procent. Fakt ten był przez szeptaną propagandę komunistów wykorzystywany do tego, by nienawiść do ubecji przekierować na Żydów, co całkiem nieźle się udawało i, jak widać, udaje się do dziś.
    Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.

  236. Ewangelista Mateusz prorokował odwrót zarazy zwanej koronawirusem…a tu klapa…Tak sobie myślę prywatnie o fałszywych prorokach…bo papież tego nie potwierdza…w rozmowie z Dudą…

  237. 404,
    nie bardzo wiem, co Tobą kieruje żeby tak tendencyjnie wypowiadać się na temat tej postaci. Nie zauważasz np. tła na jakim był „zwalniany” z armii. Dlatego, że był karierowiczem? – jak twierdzisz, czy wręcz odwrotnie, czyli dlatego, że był nonkonformistą?
    Widzisz, dzięki temu że walczył w Powstaniu Warszawskim z ramię w ramię kolegami z AK, w istotnym stopniu przyczynił się do uratowania życia wielu swym towarzyszom broni ponieważ po kapitulacji wyszli oni z legitymacjami AK. Tego pewnie nie wiesz, bo niby skąd, że tylko powstańcy AK mieli status „żołnierzy”. Inni walczący byli tylko „bandytami”. W ten sposób legitymację AK uzyskała zresztą moja wtedy nastoletnia teściowa. Z Rozłubirskim znali się z Powstania a nie ze ZBOWiD i utrzymywali koleżeńskie kontakty do końca życia.
    Sugerujesz, że do sprawy powstania „Gromu” został przylepiony na zasadzie kontaktów towarzyskich. Pieprzysz farmazony. Miał bowiem jak nikt doświadczenie w tworzeniu i szkoleniu Czerwonych Beretów czyli w tworzeniu koncepcji utworzenia oddziału specjalnego i powstaniu „Gromu” z pewnością był przydatny. To po to powrócił do służby by w MSW zająć się kwestią stworzenia oddziałów antyterrorystycznych.
    A jakie to wnioski same Ci się wciskają to Twój problem jest. Powiem Ci więcej, żebyś już go już mogła zdeprecjonować do końca. Za kołnierz nie wylewał i zakochiwał się bez miary w swoich pupilach, psach. Taki świr był.

  238. żabka konająca
    28 września o godz. 5:42 pisze .

    @Blackley 2:16 daj spokój, przecież takie rzeczy to jedynie na Białorusi.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Żabciu ; rzeczywiście prawie nikt protestów w Londynie , Berlinie , Paryżu
    w Ameryce czy w Israelu nie widzi , od razu dostają kurzej ślepoty nie
    widzą i już a jak już coś zobaczą to stoją tam gdzie kiedyś w Polsce
    stało ZOMO czyli należy pałować , gazować i zaprowadzać porządek
    no może z wyjątkiem Israela tu należy być ślepy i głuchy jak pień .
    Mamy też tu kilku ,, wschodnich ekspertów ” z bożej łaski od Białorusi
    i Rosji , tu mają sokoli wzrok i rewolucyjną czujność , tam zawsze
    stoją po stronie strajkujących , tam należy palić , grabić , demolować
    czym więcej tym lepiej a jak Rosja no to podzielić ją na kawałki , taki
    to już jest ich debilizm połączony z kretynizmem a hipokryzją zwany .

  239. @ teo
    (końfederacja)To jedyna partia opozycji do członkostwa Polski w Unii. Jej rośnie i po następnych wyborach wraz z PZPRawicą czy inną partią Episkopatu Polski wyprowadzą kraj w ramach walki z neomarksizmem zachodnim.”
    Myślę, że przesadzasz. Kto jak kto, ale korporacja Katolicka , jako największy w Polsce posiadacz ziemski czerpie zbyt wielkie profity z brukselskiego koryta (bo tak przecież traktuje się u nas UE) aby lekkomyślnie się odeń odsuwać. Oni oczywiście będą na UE pluć w ramach tego, jak rozumieją słowo „pluralizm” bo dziś w szkołach nie uczy się już łaciny i to słowo kojarzy się Polakom głównie z pluciem, ale nie przeszkadza im to i nigdy nie będzie w ciągnięciu z przynalezności do UE osobistych korzyści. Tak jak ich szef JKM, który wciąż powtarza jaka to ta UE jest zła i nieuczciwa, ale wcale nie przeszkadza mu to w braniu o tej UE pieniędzy ani w tym, że jego własna córka też brała stypendium z UE.
    Nawet takie osły jak członkowie PZPRawicy wyciągną z pewnością naukę z przykładu Wielkiej Brytanii. której przywódcy dziś dokonują swoistej ekwilibrystyki, aby wyjść z tawrzą , czyli zachować korzyści z uczestnictwa w UE, a jednocześnie formalnie ją opuścić.

  240. Własność tzw. kościelna… to własność Watykanu nad Wisłą…Warto sporządzić mapę kraju z zaznaczeniem watykańskiego statusu terytorium…Tak sobie myślę prywatnie, że to więcej niż darowizna od Mussoliniego…Stolicę…nad Wisłą daj nam panie…

  241. Demonstrująca na ulicach Białoruś gryzie, drażni sympatyków poradzieckiego porządku, żałobników po największej tragedii 20 wieku (słowa Putina).
    I tak i siak, do przodu i wspak, tu link, tam pink, coś na kształt memu, istota problemu.
    A na blogu? Brak odzewu.
    Pzdr TJ

  242. Szumowski ma koronawirusa…kara boska za grzechy… jak mawiał pewien ksiądz…Tak sobie myślę prywatnie…ewangelista grzesznikiem…co przyjmuję z pokorą…nie zbadane są wyroki…za nie mycie rąk…kiedy dusza też wymaga…

  243. Słowa prezydenta Andrzeja Dudy z kampanii wyborczej, kiedy powiedział o osobach LGBT: – Próbuje się nam, proszę państwa, wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia – zrobiły światową karierę.
    Zaszło coś bardzo niepokojącego dla ideologów PiSowskich – wpis na twitterze ambasador USA pani Mossbacher ogłaszający list kilkudziesięciu ambasadorów akredytowanych w Polsce w sprawie praw osób LGBT+. Ten list, to policzek dla wierchuszki PiSowskiej, która dużą część swojej ideologii plecie z nienawiści i wykluczania ze społeczeństwa obcych, innych, odmieńców omijając prawo, a w to miejsce wstawiając troskę o rodzinę, o społeczeństwo, o obronę wartości chrześcijańskie (interpretowane przez PiS) na których wszyscy stoimy i nie damy sobie wydrzeć ich.
    Ten list, to także gorący kartofelek dla PiSu z którym nie wiadomo co zrobić. Polskojęzyczni podnoszą głowę, wysługują się ambasadorami obcych państw.
    Czy znajdzie się ktoś w PiSie, który wytknie ambasadorom nieznajomość tematu, niedouczoność, nieumiejętność posługiwania się widelcem, itd.?
    Pzdr, TJ

  244. Różnica między demokracją, a dyktaturą polega na tym, że w tej pierwszej u władzy są rządy, które zdobyły większość w demokratycznych wyborach, i dlatego można w nich demonstrować do woli, bo przynajmniej teoretycznie władza ma poparcie większości. W dyktaturach za to problem polega na tym, że u władzy są uzurpatorzy, zdobywający w prawdziwe w każdych wyborach według własnej pisowni przeszło 80% głosów, ale którzy nie maja zaufania do własnego społeczeństwa i dlatego manipulują przy wyborach, a każda demonstracja (za „stanu wojennego” w Polsce 3 osoby) jest zaraz zagrożeniem dla ich niepodzielnej władzy.
    Myśmy to juz tak często w historii przerabiali, ale niektórzy nie mogą przestać rżnąć głupa.

  245. Coluche, wielki francuski mędrzec i filozof, powiedział:
    Dyktatura, to stul pysk. Demokracja, to „pogadaj sobie do woli”.
    80%jego spektakli dzisiaj by nie przeszło.

  246. Najlepszym przykładem tego jak nerwowo dyktatorzy reagują na demonstracje, jest Łukaszenko z pistoletem maszynowym w ręce.

  247. Gdyby demokracja mogła coś zmienić to już dawno byłaby zakazana .
    Innymi słowy , prawa człowieka i demokracja to taki ładny bajer dla
    pożytecznych idiotów których na świecie nigdy nie zabraknie .

  248. https://www.youtube.com/watch?v=av-L5FB6k3E&feature=youtu.be

    Po listopadowych wyborach w których z pewnością wygra Trump
    wezmą ich wszystkich pokazowo za mordę .

  249. Rzeczpospolita: –W biogramie senatora PiS Jana Marii Jackowskiego na jego stronie internetowej można przeczytać, że „ceni sobie życie rodzinne”. Zamieścił tam zdjęcie z żoną i gromadką sześciu córek.

    Jednak Jackowski widuje się z nimi nie tylko w domu, ale też w biurze senatorskim. Swoimi współpracowniczkami uczynił cztery córki, które są już pełnoletnie: Joannę Marię (ur. w 1992 r.), Marię Teresę (ur. w 1994 r.), Annę Marię (ur. w 1995 r.) i Dominikę Marię (ur. w 1997 r.). W dodatku jego współpracownikiem jest też daleki kuzyn Stanisław Maria Szeliga.

  250. tejot
    28 września, g.11:48
    Putinowi już chyba nie na rękę jest popieranie dzierżymordy Łukaszenki. Białorusini nie byli i nie są nastawieni wrogo do Rosji, wydaje się, że wprost przeciwnie. Nadal mogą pozostawać w dużej z nią symbiozie, czy jak to zwał, gdy chodzi o gospodarkę, ale nie za pośrednictwem Łukaszenki! Wielki Kołchoźnik nie może się pogodzić z tym, że przyszła kryska na matyska.
    g.13:07
    Wstyd, po prostu wstyd, gdy pisowskie elity co i rusz, a to uczą (dyplomatycznie) zagranicznych adwersarzy posługiwania się widelcem, a to upierają się przy zgubnym dla Świętej Polskiej Rodziny szerzeniu ideologii LGBT.
    Pozdrawiam i – jak zwykle – dziękuję za bijące w tobie nieustająco źródło rozsądku i normalności.

  251. Gdyby demokracja niczego nie zmieniła, to do dzisiaj żylibyśmy w feudalizmie, bez praw, z jakimś batiuszkom u władzy.
    Przykładów nie brakuje. Nie na darmo ludzie uciekają z satrapii do krajów demokratycznych, gdzie mogą godnie i bezpiecznie żyć.

  252. https://www.lewrockwell.com/2020/09/no_author/digital-technocracy-trumps-paper-money-democracy/

    Demokracja po amerykańsku , ale czy uda się wszędzie zaprowadzić ?
    chociaż nigdzie na świecie nie brakuje pożytecznych idiotów którzy
    jej w tym pomagają nie wiedzą kretyni że kręcą bat na swoją dupę .

  253. W Rosji i na Białorusi każdy jak chce może mieć paszport i jechać gdzie
    chce i nie wracać ale jakoś do tych ,, demokracji ” się nie pchają
    a z tych co wyjechali wielu wróciło z powrotem .
    Nawet z Chin nie chcą już wyjeżdżać tak jak kiedyś , no ale skąd nigdzie
    nie bywający mogą to wiedzieć ? no skąd ? .

  254. Ktoś, kto całe życie spędził w satrapii i zamienił sowiecką dyktaturę na putinowską , nie może mieć pojęcia o prawach człowieka i pożytkach wynikających z wolności. Jesli do tego należy jeszcze do aparatu ucisku, to trudno wymagać, aby opowiadał się po stronie wolności.
    Ja żyłem prawie połowę mojego życia pod sowieckim aparatem ucisku i potrafię ten system odróżnić od demokracji i wolności.

  255. Polska staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem dla białoruskich emigrantów gospodarczych. O Polakach emigrujących do Białorusi słychać nie wiele.

  256. 53% młodych Rosjan miedzy 18 i 24 rokiem życia chce opuścić Rosję.
    https://naviny.belsat.eu/pl/news/pokolenie-na-walizkach-polowa-mlodych-rosjan-chce-emigrowac/

  257. Dwa różne zdania Blackleya i Bywalca2 zmuszają do refleksji o wolności. Tak prawdę mówiąc każdy ma inne wyobrażenie co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być. W tym przypadku Blackley przekonuje

  258. IS 42
    A konkretnie, co cię tak przekonało w Błakłejowej wolnosci ?

  259. Polacy za granicą – wóz albo przewóz?

    Dla mnie wybór jest prosty: zrzekam się polskiego obywatelstwa! Nie po to wyjechałem za pracą z kraju, by teraz płacić polskie podatki. Polski rząd likwiduje ulgi dla pracujących za granicą i sięga coraz głębiej do naszych kieszeni, chociaż niedawno obiecywał, że tego nie zrobi. Nie dość, że wygnanie i poniewierka, to teraz jeszcze nas ograbiają! – Money.pl cytuje słowa Jacka Pazdana, który od 3 lat pracuje w Hadze.

    https://innpoland.pl/162319,polacy-sa-zli-na-nowe-zmiany-rzadu-nie-chca-doplacac-do-podatku

  260. Na Marginesie,
    zostało policzone na kogo głosowali. Ponieważ widać głosowali niesłusznie to mają za swoje. Słuszne to i sprawiedliwe jest. Teraz idźcie w PiS-DUdę.
    Jak widać to im się należało.

  261. Bywalec2
    Nikogo nie trzymają na siłę w kraju. Mając paszport mogą wyjechać, tak jak u nas, gdzie chcą i kiedy chcą.
    Jak zostają muszą się liczyć z ograniczeniami, tak jak u nas

  262. Wolność i demokracja…w rezerwatach dla Indian…gdzie nie sięga reżim Putina…na ławeczkach przed palisadą wydają się szczęśliwi…szczęśliwe norki widział Bosak na fermach…ale za siatką klatki…Tak sobie myślę prywatnie, że miejsce przed palisadą… to dalej idąca postać wolności i demokracji…bo na wybiegu…jankes potrafi…

  263. @tejot
    I tak i siak, do przodu i wspak, tu link, tam pink, coś na kształt memu, istota problemu.
    Świetnie to ująłeś.

  264. tejot
    28 września o godz. 13:07

    „Czy znajdzie się ktoś w PiSie, który wytknie ambasadorom nieznajomość tematu, niedouczoność, nieumiejętność posługiwania się widelcem, itd.?”

    …no jak się nie znajdzie…pierwszy uciśniony …

    „My w Polsce również się zgadzamy. Dlatego z nadzieąa czekamy na kolejny list, tym razem w obronie mordowanych chrześcijan, zamykanych w więzieniach działaczy ProLife, wyrzucanych z pracy i prześladowanych ludzi cytujących Biblię, ludzi poddawanych wbrew swej woli eutanazji. Czekamy na Pani głos oraz pozostałych ambasadorów w sprawie agresji i nienawiści przedstawicieli środowisk LGBTI etc. wymierzonych w ludzi, którzy zgodnie z Polską konstytucją uważają, ze małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety” – napisał na Twitterze wiceprezes PiS Joachim Brudziński

  265. IS 42
    Emigracja nie jest taka prosta , przede wszystkim z jednego obszaru językowego w inny.
    W przeciwieństwie do ciebie uważam, że wszyscy powinni mieć możliwość korzystania z tych samych praw i wolności bez względu na zamieszkanie i nie powinni być zmuszeni do opuszczenia ojczyzny aby móc je osiągnąć.

  266. I jak tu się dziwić, po wpisach naszych braci Moskali na blogu na temat wolności, że rosyjski hymn rozpoczyna się od słów:
    „Na chuj nam swoboda
    Ruskiego naroda…”

  267. legat
    28 września o godz. 15:29
    z tym opodatkowaniem jest troche inaczej, gdy zyjesz w rozkroku… powiedzmy, mieszkasz w Kanadzie, a pracujesz w USA… poniewaz stopy opodatkowania sa rozne w obu krajach,skladasz zeznanie podatkowe w obu urzedach… placisz podatek amerykanski, ktory jest hipotetycznie nizszy, a potem nadplacasz go do wysokosci podatku kanadyjskiego… oczywiscie, Kanada daje ci tzw. foreign tax credit, ale generalnie zwalnia ze swiadczen podatkowych tylko takich ludzi jak Trump… jest tutaj wielu oszustow tego typu…

  268. Folksdojcz zwei… kolega tryzuba klepie biedę na wycieraczce potomków katolickiej III Rzeszy…drugi sort zawsze był na posługi u giermańca…Nie jest bywalcem eins na salonach…Tak sobie myślę prywatnie, że stalingradzka trauma jest dziedziczna…co widać po wpisach…a może jest owocem gwałtu…w rewanżu za czyny wehrmachtu…

  269. legat
    28 września o godz. 15:29
    podobnie jest z emeryturami i innymi swiadczeniami… panstwo to przede wszystkim sciaganie podatkow, w czym przodowaly takie twory jak Prusy Fryderyka Wielkiego oraz UK…

  270. ahasverus
    28 września o godz. 13:32
    a ja myslalem, ze demokracja to rownosc szans wszystkich ludzi, ktorzy w tym ustroju sa nazywani obywatelami… pogadanie sobie prowadzi do niczego… jest na ten temat mnostwo przykladow..zreszta, nawet wtedy predzej czy pozniej pojawia sie cenzura, w tej lub innej formie…

  271. ls42
    28 września o godz. 14:53
    Dwa różne zdania Blackleya i Bywalca2 zmuszają do refleksji o wolności. Tak prawdę mówiąc każdy ma inne wyobrażenie co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być. W tym przypadku Blackley przekonuje

    Mój komentarz
    Takich, co mają inne wyobrażenie, co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być (?), to za tyłek do busika, za tyłek i do busika. Nie ma to tamto, gra muzyka.
    A gdy trzeba, to może być gorzej dziewczynie hożej – za twarz i kopa. I nikt jej nie pomoże.
    Pzdr, TJ

  272. Morawiecki rżnie głupa w sprawie stref wolnych od LGBT…To co mówił na ten temat na konferencji… to ideologia…a nie fakty w postaci uchwał samorządów gmin…prawo miejscowe…bez ingerencji Morawieckiego jako nadzorcy uchwał….Tak sobie myślę prywatnie…to jak nie moja ręka…przyłapana…

  273. …ale jakoś do tych “demokracji” się nie pchają
    Tu link, tam pink, a po drodze kłamstwo w żywe oczy. Wcięło mi komentarz, w którym cytowałam dane o emigracji z Rosji w 2017r. z podaniem linku. Powtórzę tylko tłumaczenie dwóch fragmentów:
    Rosstat szacuje, że 377 000 Rosjan opuściło kraj w 2017r., tj. ostatnim okresie, dla którego są dostępne dane, rekord ostatnich 6 lat.
    Tymczasem ONZ umieszcza Rosję na trzecim miejscu pod względem liczby obywateli żyjących poza jej granicami, po Indiach i Meksyku – 10.6 milionów

  274. tejot 16.30
    Przyjąłem z uśmiechem. Zawsze wydawało się, że mając w ręku passzport jest się człowiekiem wolnym. Potem okazało się, że wszędzie jest dobrze, ale najlepiej w domu.
    Teraz znowu bym się wybrał w jakąś podróż do ciepłych krajów, ale jest obawa, że zrobię rodzinie kłopot. Więc cyklicznie podróżuję od miasta A do miasta B i z powrotem.

    „Wolności, ty nad poziomy wylatuj, a okiem Słońca, ludzkości całe ogromy, przenikaj, od końca do końca”
    Pozdr.

  275. kruk
    28 września o godz. 16:43

    „Proekt said an increasing number of highly-educated young Russians from the regions are leaving the country in search of better economic opportunities.”

    dokonalem ekstrakcji najwazniejszego zdania… motywem nie jest ucieczka przed zamordyzmem i poszukiwanie swiatla demokracji… z tym jest podobnie w przypadku mlodych Hindusow i Chinczykow… czy mozna sie dziwic?

  276. Według tegoż źródła faktycznie emigruje z Rosji sześć razy więcej ludzi niż podaje Rosstat, ale 377 tys. rocznie to też niemało.

  277. PA2155
    28 września o godz. 16:27
    Coluche byl takim”fou du roi”, komikiem, aktorem, one man show. Troche za duzo caca prout, ale byl doskonaly bo kpil ze wszystkich.
    „Les Artichauts to danie dla biednych, bo po zjadzeniu masz na talerzu wiecej niz przed. ”
    „Mozna zyc gdy jest sie biednym, mozna gdy jest sie brzydkim, mozna gdy jest sie malym, nawet mozna , gdy jest sie Czarnym, ale jezeli jestes biedny, brzydki, maly i Czarny to masz przechlapane. ”
    Ale to trzeba sluchac w oryginale i w wizji. To byla inna epoka; mozna bylo kpic i smiac sie ze wszystkiego.

  278. @kruk

    Za rok 2019 statystyki podają
    Indie — 17,5 mln
    Meksyk — 11,8
    Chiny — 10,7
    Rosja — 10,5
    Syria — 8,2
    Bangladesh, Pakistan, Ukraina, Filipiny, Afganistan, Indonezja
    Polska na 12. miejscu z 4,4 mln emigrantów.
    Za nami GB — 4,3 mln, Niemcy — 4 mln

  279. ahasverus
    28 września o godz. 16:55
    nalezy wiec cytowac kalambur w calosci, a nie na czesci, lapiac slowka… zgadzam sie z Coluche… 🙂

  280. Mechanika majstrowania PiS przy długu publicznym i wydatkach niepokoi już nie tylko ekonomistów. Nawet prorządowy Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wzywa do rezygnacji z 500+ na pierwsze dziecko bez progu dochodowego oraz 13. i 14. emerytury.

    https://wyborcza.pl/7,155287,26340059,te-wykresy-pokazuja-jak-pis-zadluzyl-polske-i-jak-to-ukrywa.html

    Statystyka deficytu i zadłużenia w Polsce już odchodzi od statystyki unijnej: w przyszłym roku dług publiczny Polski to 1246 mld zł wg MF wobec 1524 mld zł wg. metodologii ESA 2010. A to jest wzrost o 65 procent w relacji do tego co zostawiła „Polska w ruinie” (PO-PSL).

    Piotr Patkowski, obecny wiceminister finansów, pytany niedawno, ile długu zaciągniemy w tym roku, szybko policzył, że mamy deficyt budżetowy w wysokości nieco ponad 109 mld zł. Obligacje wypuszczone przez fundusz BGK to 112 mld zł. Do tego trzeba doliczyć tarczę PFR, czyli pomocy dla firm, z której pójdzie maksymalnie 100 mld zł. Część tych pieniędzy firmy zwrócą. Razem wychodzi 260 mld zł nowego zadłużenia..

    Gdy to wszystko uderzy w boży lud cięciami świadczeń, to za trzy lata, gdy już rozpad PZPRawicy się dokona na kilka lub kilkanaście kanap to coś nastanie. Hołownia? Biedroń? Lewica? PSL? Oby tylko nie musieli prosić Balcerowicza o Plan.

  281. @PA2155
    … motywem nie jest ucieczka przed zamordyzmem i poszukiwanie swiatla demokracji…
    Możesz to sobie tak tłumaczyć, chociaż nie wynika to w sposób bezsporny z tego, co pisze Moscow Times. Poza tym tak się składa, że “better economic opportunities” najłatwiej znaleźć w rozwiniętych krajach demokratycznych.

  282. Bywalec2 godz. 16.01
    Byłoby dobrze, ale jest wiele przeszkód.
    Bariera finansowa, językowa, kulturowa, a nawet emocjonalna
    Wystarczy zatem możliwość swobodnego poruszania się po świecie okresowo.

    Wakacje dla każdego! Przecież nawet Kaczyński w porywie dobroci każdemu gwarantował pobyt w Egipcie, z jednorazową wycieczką do Izraela

  283. @ls42 28 września o godz. 16:50

    Paszport i pieniądze. Albo wiedzę zapewniającą osiedlenie. Odpowiednie przepisy prawne w kraju docelowym – tj. przepisy sprzyjające integracji – też by się przydały. O znajomości języka już nie wspominam – to oczywiste. Dlatego wypowiedź Blackleya o paszporcie odbieram jako naiwną raczej.

  284. SSman z ruskiej ambasady,

    Tak na zdrowy rozum,

    Gdyby Putin nie mordował swoich obywateli, toby ich mniej uciekało z Rosji.

  285. kruk
    28 września o godz. 17:01

    widzialem emigrantow ekonomicznych z takich krajow jak Francja lub Szwajcaria, nie wspominajac Izraela… kiedys Irlandia dostarczala specjalistow USA…“better economic opportunities” to sprawa tylko kilku krajow, nie zas wszystkich demokracji…glownym obiektem jest USA…

  286. wczoraj w BBC w tygodniowej „Panoramie” obrabiano sprawe prania brudnych pieniedzy..podobno, w czolowce sa UK i jego stolica… byl tez „rozdzial rosyjski”…

  287. Oczywiście można bronić rosyjski system polityczny i twierdzić, że emigracja z Rosji nie ma nic wspólnego , z ograniczaniem przez Putina strefy wolności politycznej i osobistej, a sam system i polityka nie mają wpływu na niewydolność gospodarczą kraju, ale to więcej zaciemnia, jak wyjaśnia.
    Mimo masowej emigracji z Rosji liczba ludności podobno rośnie. Jest to wynikiem imigracji z biedniejszych jeszcze od Rosji krajów byłej CCCP. Po internecie krążą memy o wymianie społeczeństwa przez elity, aby uczynić je bardziej posłusznymi. Czyżby ci którzy te memy popularyzują, przeprowadzali właśnie taki proces w własnym kraju ?

  288. @PA2155
    …a ja myslalem, ze demokracja to rownosc szans wszystkich ludzi, ktorzy w tym ustroju sa nazywani obywatelami… pogadanie sobie prowadzi do niczego…
    Od pogadania się zaczyna – to pierwszy konieczny warunek wprowadzania równości szans.

  289. @adam100 28 września o godz. 17:07

    Taka miej więcej przewidywalna biurokracja to jest zaleta. Dla niektórych 🙂

  290. kruk
    28 września o godz. 17:16
    „Od pogadania się zaczyna – to pierwszy konieczny warunek wprowadzania równości szans.”
    czesto gesto, na tym sie tylko konczy..IMHO

  291. tejot 11.48
    To tak szybko się nie dzieje, że manifestacja na ulicach i następuje zmiana. Odpowiedzialna władza musi wiedzieć czego ludzie potrzebują i jak daleko można się wychylić. Białoruś ma jeszcze gorsze położenie niż Polska, a nawet kraje bałtyckie, pomijając nawet czasy przedrewolucyjne. Samodzielność uzyskała zaledwie 30 lat temu i to ograniczoną, jako kraj poradziecki. To pierwsze pokolenie zbyt wiele doświadczyło i może być nieufne. Nie ma deklaracji sąsiadów, że w każdej sytuacji, razem i osobno będą wspierać, pomagać, dbać o ten kraj, że będą chronić praw państwa Białorusi i dbać o dobro mieszkalców altruistycznie, bez gwarancji uzyskania korzyści z tego tytułu. Najwięcej ma do stracenia Polska i z naszej strony polityka wobec Białorusi powinna być wyjątkowo przyjazna i odpowiedzialna

  292. Banderowski smród wygnał z kraju ponad 2 mln przyzwoitych Ukraińców, którzy nie chcą walczyć o Donbas i Krym… prezenty od komunistów w ramach ZSRR. Tak sobie myślę prywatnie czy banderowcy to ideologia…bez przyszłości…jestem za…

  293. Ale jeśli ktoś się spodziewa czerwonego dywanu tylko dlatego, że raczył zawitać, to się na emigracji gorzko rozczaruje. I potem będzie kwęczył o skandalicznym niedostatku… demokracji.

  294. Przy czym warto przypomnieć, że w nowej pisiej ustawie nie chodzi wcale o samo opodatkowanie. Chodzi o podwójne opodatkowanie i kwotę wolną od podatku, jeśli jest wyższa w kraju docelowym. Zatem jeśli w kraju docelowym wyjechany obatel płaci niższe podatki niż w ukochanej ojczyźnie, to PiS domaga się tej różnicy w żywej gotówce.

  295. Na marginesie
    28 września o godz. 17:16

    Nie jest to wprawdzie krwawy terror, ale zawsze.

    Nawet podczas trwania pokazowych procesów, idioci intelektualiści na zachodzie, „rozumieli” masowe mordy.

    Dzisiaj rozumieją Putina. 🙁

  296. Sciaga z H.

    Blogomatolkom….

    Czym jest polski antysemityzm? Czy zdołaliście go uniknąć?
    21 lipca 2019, niedziela, Jan Hartman
    Ten artykuł przeznaczony jest dla osób w pełni przekonanych, że nie są antysemitami, a jednocześnie odczuwających dyskomfort w związku z ewentualnością, że im osobiście bądź Polakom w ogólności ktoś zarzuci antysemityzm.

    Jest to więc artykuł dla prawie wszystkich… Odniosę się w nim do popularnych klisz, które bądź to są jawnie antysemickie, bądź to powtarzane są bez świadomości ich antysemickiego charakteru.
    Wyszczególniłem ich – nieco złośliwie – 13 i każdą zaopatrzyłem w krótszy bądź dłuższy komentarz. Celem tego artykułu jest dopomożenie tym, którzy chcą się w pełni i do końca wyzwolić z antysemityzmu. Proszę przeczytać do końca jak check-listę, sprawdzając punkt po punkcie kolejne stereotypy i toposy, którym być może Pan/Pani ulega.
    Kilkanaście miesięcy temu napisałem już podobny tekst, lecz tym razem mówić będę dobitniej i potraktuję temat bardziej wszechstronnie. Niemniej bardzo zachęcam do lektury tamtego artykułu: tutaj.
    Jednocześnie z góry zapewniam antysemitów i osoby wychodzące z antysemityzmu, że jest we mnie ogromna wrażliwość na żydowski antypolonizm, czemu wielokrotnie dawałem wyraz. Tyle że tym razem po prostu piszę o czymś innym.

  297. Jestem zainteresowana tematem przyjezdnych do US. Nie tak bardzo na wielka skale ile rodzin, skad, dlaczego, dokad, przez Ellis Island, JFK lub Meksyk. Bardziej interesuja mnie opowiadania jednej rodziny i szczegóły. Jaki jedli ryż, gdzie zbierali jagody I jak sadzili jabłonie.
    Lubie słuchac te opowieści.

    Stanislaw : nie czytaj:
    Rowniez lubie słuchac opowieści miejscowych Indian. Dowiedzialam sie jakie Indianie maja swoje przepisy na temat przynależnosci do plemienia. “Czysta krew” juz nie istnieje.

  298. @adam100 28 września o godz. 17:35

    Zachód się zawsze fascynował Rosją. To znaczy niektóre środowiska na Zachodzie. Zresztą hitleryzm też miał tam swoich zwolenników, którzy sobie szczególnie upodobali Wielką Brytanię i tam organizowali masówki, reklamując… równość szans, poszanowanie praw robotników, chleba dla wszystkich i demokrację że aż hej.

  299. Wolność nie ma nic wspólnego, ani z tym gdzie się żyje, ani z tym jakim się paszportem posługujesz. Wolność zaczyna się i nie kończy, tylko we własnej łepetynie. Jej urywki, kawałeczki, znajduje często również na niczyjej przestrzeni, gdzieś na horyzoncie, między falami. To są te możliwości z których możemy korzystać, wystarczy jedynie je poszukac, bo zawsze gdzieś są. Zazwyczaj między czymś bądź kimś.
    Większość z nas ma toto w sobie, kto nie potrafi tego odnaleźć we własnej nieskończoności, próbuje znaleźć w paszporcie bądź w obcym kraju 🙄

  300. @Bywalec 2
    Czyżby ci którzy te memy popularyzują, przeprowadzali właśnie taki proces w własnym kraju ?
    To widać uchodzi uwadze trolli i manipulantów.

  301. Orca
    28 września o godz. 17:39
    kup subskrypcje LinkTV… albo znajdz ich miejsce na internecie… LinkTV nakrecil cala serie filmow dokumentalnych o imigrantach widzianych poprzez ich kuchnie i przepisy kulinarne, ktore przywiezli oni do USA.. opowiesci imigrantow sa zawsze ciekawe… mialem okazje poznac ludzi z roznych stron swiata..

  302. I zawsze można powiedzieć ( zgodnie z prawdą), że Idi Amin zjadał swoich wrogów, a Putin nie jest ludożercą.

  303. To było do na marginesie

  304. @adam100 28 września o godz. 17:49

    To jest odwrotność do „wszędzie dobrze gdzie nas nie ma” 🙂

  305. PA,

    Dzięki. Poszukam tego.
    Mnie nie tylko interesuja ich tradycje kulinarne. Tak to wypadło w moim krótkim komentarzu.
    Zycie na “homestead” a wlasciwie “przezycie” na dzikim terenie i decyzje ktore trzeba podejmowac.

    Poetka I piosenkarka Jewel wychowala sie na homestead w Alaska I napisala o tym w swojej ksiazce.

  306. Orca
    28 września o godz. 17:58
    jest to, jak w niektorych dobrych powiesciach, narracje „przez cos”, rodzaj pretekstu, i szczegoly zycie przezieraja lepiej przez ten typ opowiesci… niektore naprawde fascynujace..

  307. ls42
    28 września o godz. 17:25
    tejot 11.48
    To tak szybko się nie dzieje, że manifestacja na ulicach i następuje zmiana. Odpowiedzialna władza musi wiedzieć czego ludzie potrzebują i jak daleko można się wychylić. Białoruś ma jeszcze gorsze położenie niż Polska, a nawet kraje bałtyckie, pomijając nawet czasy przedrewolucyjne. Samodzielność uzyskała zaledwie 30 lat temu i to ograniczoną, jako kraj poradziecki. To pierwsze pokolenie zbyt wiele doświadczyło i może być nieufne.

    Mój komentarz
    Mowa trawa, to zabawa, nie na temat i postronnie, wiedzie w pole nieuchronnie.
    Pzdr. TJ

  308. Na marginesie

    Podobnie jak wszystkie „pseudo..”, rozumieją tych, co głosują na Trumpa. Bardziej odrażającego typa na stanowisku prezydenta USA nie było i nie będzie.

    https://www.youtube.com/watch?v=r5p80ulfvXk

  309. @adam100 28 września o godz. 18:07

    Podobnie jak ci, co „szanują wszystkie poglądy” – łącznie z „poglądem”, że Ziemia jest płaska – no bo skoro ktoś ten pogląd wyznaje, to należy go szanować. Z jednej strony tolerancja jest rozumiana jako „anything goes”, a z drugiej opluwa się ideę tolerancji. I następuje totalna polaryzacja, bo jedni i drudzy widzą tylko ekstremalne odchyłki po tej drugiej stronie.

  310. tejot 18.07
    Poczekamy, zobaczymy. Jestem przekonany, że ze zmianami na Białorusi władza nie będzie się spieszyć, a manifestanci poczekają na wiosnę.

    W tvn podobnie. Dyskutują nad porozumieniem nie znając treści dokumentu

  311. A w ogóle to chyba wszelka słabo uregulowana gospodarka, gdzie jest bałagan, braki w zaopatrzeniu, korupcja, itp. stwarza warunki do szybkiego wzbogacenia się – jeśli ktoś umie się obracać w tym gąszczu i przejawia specyficzny rodzaj sprytu. Zaraz po Okrągłym Stole i przewrocie gospodarczym w Polsce można było zrobić oszałamiającą karierę. I wiele osób się tym zachwycało – bo na Zachodzie nie było takich możliwości. I chyba również na tym polegał zachwyt zachodnich intelektualistów nad przemianami we wczesnej sowieckiej Rosji – tam wszystko było budowane od nowa, zatem kusiło świeżością i iluzją otwartych horyzontów.

  312. Na marginesie
    28 września o godz. 18:15
    @adam100 28 września o godz. 18:07
    Podobnie jak ci, co „szanują wszystkie poglądy”

    No właśnie. Jak Bóg kazał karać śmiercią za prace w szabat, to należy ja wykonać. Szacun.

  313. ls42
    28 września o godz. 18:17

    Mój komentarz
    Nic nie pisałem o perspektywach, o porozumieniu, itp.
    Pisałem o tym, jak obywatele Białorusi dają wyraz odczucie oszustwa i jak reaguje na demonstracje ten który czyni wszystko w imię porządku w państwie, a który ten porządek zniweczył swoją bezapelacyjną wygraną 80,2 do 6 %.
    Pzdr, TJ

  314. Już niedługo to je bnie. Zobaczycie, usłyszycie jak się wszyscy będą zapierać zanim trzeci kur zapieje. Nikt się nie przyzna do PREZESA. Nawet on sam zaprzeczy, że GO zna. Róbcie zapasy.

  315. PA2155
    28 września o godz. 16:58
    Kilka aforysmow Coluche’a

    „Certains ont l’air honnêtes mais quand ils te serrent la main, tu as intérêt à recompter tes doigts…”
    „Niektorzy wygladaja na uczciwych, ale jezeli uscisna ci reke, to policz potem palce”

    2. „Dieu a dit : ‚Je partage en deux, les riches auront de la nourriture, les pauvres de l’appétit’.”
    Bog powiedzial: „Podziele ludzi na dwie czesci: bogaci beda mieli jedzenie, biedni beda mieli apetyt”

    3″Un bon discours politique ne doit émettre que des idées avec lesquelles tout le monde est déjà d’accord avant.”
    „Dobry polityk powinien proponowac idee, z ktorymi wszyscy sa zgodni, zanim to powiedzial”

    4. „Le mariage, la confiance n’y est pas. Il faut des témoins, comme dans les accidents.”
    „Na slubie nie ma zaufania, dlatego potrzeba swiadkow, tak jak w wypadkach”

    5. „Les psychiatres, c’est très efficace. Moi, avant, je pissais au lit, j’avais honte. Je suis allé voir un psychiatre, je suis guéri. Maintenant, je pisse au lit, mais j’en suis fier.”
    „Psychiatrzy sa skuteczni. Kiedys sikalem w lozku, i sie tego wstydzilem. Psychiatra mnie wyleczyl: teraz sikam i jestem z tego dumny. ”

    6. „À la télé ils disent tous les jours : ‚Y a trois millions de personnes qui veulent du travail.’ C’est pas vrai : de l’argent leur suffirait.”
    „Mowia w TV: 3 miliony ludzi szuka pracy. To nieprawda, pieniadze im wystarcza”

    7 „Il y a deux sortes de justice : vous avez l’avocat qui connaît bien la loi, et l’avocat qui connaît bien le juge !”
    „Sa dwa rodzaje sadawnictwa, sprawiedliwosci: albo macie adwokata, ktory zan prawo, albo adwokata , ktory zna sedziego”
    :
    8. „De tous ceux qui n’ont rien à dire, les plus agréables sont ceux qui se taisent.”
    „Posrod tych , ktorzy nie maja nic do powiedzenia, najprzyjemniejsi sa ci , ktorzy milcza”

    . „Dans la vie, y’a pas de grands, y’a pas de petits. La bonne longueur pour les jambes, c’est quand les pieds touchent par terre.”
    „W zyciu nie ma duzych, nie ma malych. Dobra dlugosc nog to ta, gdy stopy dotykaja ziemi”

    10. „Technocrates, c’est les mecs que, quand tu leur poses une question, une fois qu’ils ont fini de répondre, tu comprends plus la question que t’as posée.”
    „Technokrata to taki gosc, ze gdy mu zadasz pytanie, to gdy skonczy odpowiedz, nie rozumiesz juz pytania , ktore zadales”

    11 „Dans l’administration, on ne doit pas dormir au bureau le matin sinon on ne sait plus quoi faire l’après-midi.”
    „W administracji nie nalezy spac rano w biurze, bo w przeciwnym wypadku nie wiesz co robic po poludniu”

  316. @BWTB 28 września o godz. 18:29

    I wtedy nagle nie będzie takich, co głosowali na PiS 🙂

  317. Uczyliśmy Francuzów, jak jeść widelcem!

    Drogim ambasadorom, mogę powiedzieć tyle, że tolerancja akurat należy do polskiego DNA. (…) Nikt nas tolerancji nie musi uczyć, ponieważ jesteśmy narodem, który takiej tolerancji uczył się przez wieki – oznajmił Mateusz Morawiecki.

    https://natemat.pl/321513,premier-morawiecki-odpowiada-na-list-50-ambasadorow-w-obronie-lgbt

    Wybrany komentarz:
    Grunt się pali pod budżetem…

  318. @ na marginesie
    Dobrze powiedział towarzysz Mateusz M. Tolerancji uczyliśmy się przez wieki. Ale zapomniał dodać , że się nie nauczyliśmy…….

  319. @Bar Norte – w Unii trwają podchody, na zasadzie złapał Kozak Tatarzyna.

    Zgodnie z przewidywanymi przez Niemcy zasadami, pieniądze z funduszu odbudowy po kryzysie nie trafią do państw, które nie przestrzegają zasad praworządności. Wiadomo, że propozycja odebrania owych pieniędzy ma wyjść od samej Komisji Europejskiej. Projekt zostanie przyjęty, jeśli opowie się za nim 15 państw.

    Polska i Węgry ostrzegają natomiast, że mogą zablokować Fundusz Odbudowy, jeżeli rozporządzenie im się nie spodoba. Jak podaje FAZ, państwa te grozą zawetowaniem decyzji w sprawie tzw. zasobów własnych, jeżeli reszta Unii Europejskiej nie zaakceptuje ich interpretacji lipcowego kompromisu. Bez decyzji o zasobach własnych UE nie będzie mogła zaciągać pożyczek, a wówczas cały pakiet zostanie zablokowany.

    https://natemat.pl/321541,ue-projekt-niemiec-pieniedzy-za-praworzadnosc-co-na-to-polska-i-wegry

    Wybrany komentarz:
    Bo po co płacić krajom, które jedną nogą są już poza UE?

  320. tejot 18.27
    Nie liczyliśmy głosów i nie mamy podstawy do oceny wyników wyborów na Białorusi.
    Różnica daje natomiast podstawę do stwierdzenia, że Łukaszenka wygrał, chociaż niektórzy uważają, że nie powinien.
    Podobnie uważają Polacy, ale u nas manifestacji nie było. Zakładam, zatem, że Andrzej Duda wygrał, chociaż moim zdaniem nie powinien

    Nie jesteśmy zadowoleni z porozumienia Kaczyńskiego z Gowinem i Ziobro, niezależnie od tego co w tym dokumencie zapisano, ale nie mamy na to wpływu poza przekazaniem na tutejszym forum dezaprobaty

  321. Na marginesie 18.52
    Gdybym miał siłę sprawczą to ta autostrada byłaby gotowa kilkanaście lat temu, ale dobrze, że będzie za dwa lub trzy lata. W tym roku między Tuszynem a Częstochową będzie jedna jezdnia na której tymczasowo będą cztery pasy ruchu, po dwa w każdym kierunku. Tak obiecuje GDDKiA i jeśli gwałtownie nie zmieni się pogoda, tak będzie.
    Dziękuję za przypomnienie drogowego tematu. To na szczęście większej różnicy zdań nie przynosi.
    Pozdrawiam

  322. Sciaga z H. Dla blogomatolkow i mitochondrykow…..cd……

    Nie mam też żadnych oporów przed głośnym mówieniem o żydowskich katach w UB, Żydach w powojennej partyzantce i pseudopartyzantce plądrującej wsie, Żydach witających Armię Czerwoną, okrutnym zachowaniu żydowskiej policji w gettach itp. W świecie żydowskim nie są to żadne tematy tabu.
    Jednakże ten akurat tekst nie jest o tym. Jeśli ktoś domaga się, aby warunkiem mówienia o krzywdach wyrządzonych Żydom było jednoczesne mówienie krzywdach wyrządzonych przez Żydów, a zarazem wcale nie uważa, aby w razie poruszenia tematu żydowskiego pochodzenia wielu ubowców koniecznie trzeba było wspominać o tym, że Polacy wymordowali w czasie wojny co najmniej dziesiątki tysięcy Żydów, ten już poprzez tę asymetrię dowodzi swego antysemityzmu.
    Tyle że oczywiście nie ma żadnego obowiązku mówienia zawsze o wszystkim naraz i wystawiania sobie rachunków krzywd, z którego będzie wynikało, kto komu więcej tych krzywd uczynił. Takie postępowanie jest tak małostkowe i w swej naturze plemienne, że nawet zdeklarowany antysemita powinien się go wstydzić. Poza tym licytacja na krzywdy jest w tym przypadku absurdalna. Nawet gdyby żydowscy ubowcy wymordowali 10 razy tylu etnicznych Polaków chrześcijan, niż wymordowali faktycznie, bilans krzywd zadanych

  323. Donald Trump jest winny 400 milionów dolarów, i nie wiadomo komu.

    Może dlatego jest takim przyjacielem Putina ?

    https://www.youtube.com/watch?v=qsfZbwuSxkA

  324. Mój komentarz
    To co powyżej, to PiSowska maniera przemawiania, odpowiadania na pytania i wyjaśniania czegokolwiek – w imieniu narodu. My naród wiemy, co to tolerancja, nikt nam nie będzie dyktował w obcym, czy w naszym języku, jak mamy żyć, nikt nas nie będzie pouczać, jesteśmy narodem, który przez wieki, itd.

    Dlaczego Morawiecki odpowiada na list skierowany do rządzących Polską w imieniu narodu?
    Pzdr, TJ

  325. ls42
    28 września o godz. 18:48
    tejot 18.27
    Nie liczyliśmy głosów i nie mamy podstawy do oceny wyników wyborów na Białorusi.
    Różnica daje natomiast podstawę do stwierdzenia, że Łukaszenka wygrał, chociaż niektórzy uważają, że nie powinien.
    Podobnie uważają Polacy, ale u nas manifestacji nie było. Zakładam, zatem, że Andrzej Duda wygrał, chociaż moim zdaniem nie powinien

    Mój komentarz
    Nie pisałem o liczeniu głosów, ani o tym kto powinien wygrać.
    Pisałem o demonstracjach Białorusinów, którzy brali udział w wyborach i maja poczucie zajścia oszustwa wyborczego. Tu nie chodzi o abstrakcyjną wolność, tutaj chodzi o akceptację społeczeństwa obywatelskiego dla systemu, który reprezentuje i uosabia Łukaszenka i który nie daje temu społeczeństwu szans na jakikolwiek udział.
    Pzdr, TJ

  326. Uzupełnienie do mojego komentarza
    tejot
    28 września o godz. 19:52

    Drogim ambasadorom, mogę powiedzieć tyle, że tolerancja akurat należy do polskiego DNA. (…) Nikt nas tolerancji nie musi uczyć, ponieważ jesteśmy narodem, który takiej tolerancji uczył się przez wieki – oznajmił Mateusz Morawiecki.
    Pzdr,TJ

  327. Na marginesie

    Red Bielecki w tekscie „Blefują czy nie? Berlin próbuje rozgryźć Polskę i Węgry” dla DW szerzej omawia propozycję prezydencji niemieckiej. Poniżej link:

    https://www.dw.com/pl/blefują-czy-nie-berlin-próbuje-rozgryźć-polskę-i-węgry/a-55081066

    W tym kontekscie rozbawiło mnie dziś wzywanie przez minister sprawiedliwości Węgier Vargę do dymisji wiceprzewodniczącej KE Jourovej. Wzywał w wywiadzie dla Spiegla chcac w ten desperacki sposób wpłynąć na prezydencję niemiecką.
    To mi przypomniało klimaty a la Waszczykowski z 2015-16, choć Waszczykowski do wzywania Timmermansa do dymisji jednak się nie zdecydował.
    Potem, po wyborach do PE gdy Timmermansowi powierzono nowy zakres obowiązków w KE propaganda pisowska tryumfowała w swej głupocie podnosząc, że to osobista zasługa Morawieckiego. No i olbrzymie nadzieje wiązała z Jurovą, która zajęła się praworządnością w KE.
    Nadzieje nie wiadomo z czym związane, bo przecież podejscie Timmermansa i Jurovej do łamania praworządności z obiektywnych powodów musiało być takie samo.

  328. ahasverus
    28 września o godz. 18:34
    dzieki za trud przyblizenia mi nieco humoru francuskiego…

  329. Tolerowanie…przez uber alles…nur fur…tylko dla…spieprzaj dziadu…parchy no pasaran…Tak sobie myślę prywatnie, że mogło być… bij…zabij…niewiernego…Gminy na piśmie w uchwałach egzorcystycznych sugerują nie istnienie…wręcz wolne od…w co nie wierzy Morawiecki…Z istnieniem boga podobny problem…jest na piśmie…ale nikt nie widział…chyba ideologia…ale wiara czyni cuda…bez materii…

  330. tejot 20.01
    Też widziałem demonstracje Białorusinów bo pokazywała telewizja i pewnie demonstrowali ci co nie byli zadowoleni, ale trzeba też wziąć pod uwagę tych co nie demonstrowali, a tych było więcej, Bialorusinów jest 10 milionów, więc nawet 100 tys. demonstrantów to tylko jeden procent ludności.
    Mogę powiedzieć też, że przez 26 lat rządów Łukaszenki żadna tragedia się nie wydarzyła. Państwo trwało stabilnie chociaż miało trudności z każdej strony.

    Nie od razu Kraków zbudowano i na wszystko przyjdzie czas, ale najważniejsze aby nie wylać dziecka z kąpielą. Dzieci muszą dorosnąć. Kandydaci muszą okrzepnąć, powinni pokazać program zarządzania, realny program.
    Pierwszy krok za nimi, ale droga daleka

  331. Brudziński: mordują chrześcijan…sprawdziłem…to w Syrii… jankesi z Israelitami…Tak sobie myślę prywatnie o sprawności służb wywiadowczych…

  332. ls42
    28 września o godz. 20:36
    tejot 20.01
    Też widziałem demonstracje Białorusinów bo pokazywała telewizja i pewnie demonstrowali ci co nie byli zadowoleni, ale trzeba też wziąć pod uwagę tych co nie demonstrowali, a tych było więcej, Bialorusinów jest 10 milionów, więc nawet 100 tys. demonstrantów to tylko jeden procent ludności.

    Mój komentarz
    Na ulicach Mińska demonstrowali także zwolennicy rządów Łukaszenki, rządów w każdej sytuacji, co by nie zaszło, co by się nie stało. Tych zwolenników było kilka tysięcy i nie przyszli pieszo, a zostali przywiezieni w ramach kampanii powyborczej.
    Jaki procent ludności Białorusi popierał Łukaszenkę na tych wiecach i zgromadzeniach, jaki promil narodu – 1,5 – 3 promile?
    Te 2, czy 3 promile, to są chyba ci, którzy usłyszeli chrzęst gąsienic natowskich czołgów u bram Białorusi oraz zobaczyli jak Łukaszenka dzielnie się sprawuje wysiadając z helikoptera z kałachem na ramieniu.

    Jeśli chodzi o wyliczenia procentów Białorusinów niezadowolonych i zadowolonych, to jadę twoimi argumentami.
    Pzdr, TJ

  333. tejot 20.59
    Tak było bo nie wszyscy byli zorientowani o co chodzi. Pamiętamy kampanię wyborczą w Polsce z 2015 roku i obietnice, które zmieniły scenę polityczną, ale tylko w części zostały zrealizowane.
    Opozycja na Białorusi nawet części obietnic nie zrealizuje bo brakuje chętnych do wielkiego zaangażowania po jej stronie, a do tego pandemia nikogo nie oszczędza, a co gorsze niszczy uzębienie i być może ci demonstrujący zaczną się wyróżniać.
    Ostatecznie nie ma na razie możliwości sprawdzenia kiedy na Białorusi nastąpią zmiany i czy będą korzystne dla Białorusinów. Temat nie wygaśnie zatem proponuję chwilowe zawieszenie rozważań, chyba, że pojawią się nowe ważne argumenty
    Pozdrawiam

  334. ls42
    28 września o godz. 20:36

    „Też widziałem demonstracje Białorusinów bo pokazywała telewizja i pewnie demonstrowali ci co nie byli zadowoleni, ale trzeba też wziąć pod uwagę tych co nie demonstrowali, a tych było więcej”

    Jak weźmiesz pod uwagę tych, których było więcej, skoro głosu nie dali?

    Podpowiem.

    W PZPR było ok 3 milionów na 38 milionów, ale rządził PZPR, a nie 35 milionów. „Solidarność” to było dziejowe kuriozum: ok. 10 milionów. Ale to mimo wszystko niespełna jedna czwarta obywateli PRL. PiS wygrywa jedną czwartą wyborczych głosów. To brać pod uwagę pozostałe trzy czwarte, czy nie brać? Różne statystyki mówią o 95 % katolików w Polsce, więc formalnie nic nie stoi na przeszkodzie, by ogłosić Polskę państwem wyznaniowym, wprowadzić katolicki szariat ze starotestamentowym kamieniowaniem za pedalstwo, mianować na premiera Rydzyka, a na prezydenta – szefa polskiego Kościoła rzymsko-katolickiego. Tak im dopomóż bóg Rongo i bogini Amaterasu.

  335. ls42
    28 września o godz. 21:24

    I jeszcze Ci podpowiem „Iście”: 100 tysięcy demonstrujących w byłej radzieckiej republice, nawykłej do tulenia uszu po sobie, to ogrom. To nowość! To znaczy, że naród się budzi, że się ośmiela. A Ty stosujesz wobec postradzieckiego państwa standardy i demokratyczne rachunki rodem z demokratycznego Zachodu.

  336. ls42
    28 września o godz. 21:24
    tejot 20.59
    Tak było bo nie wszyscy byli zorientowani o co chodzi. Pamiętamy kampanię wyborczą w Polsce z 2015 roku i obietnice, które zmieniły scenę polityczną, ale tylko w części zostały zrealizowane.
    Opozycja na Białorusi nawet części obietnic nie zrealizuje bo brakuje chętnych do wielkiego zaangażowania po jej stronie, a do tego pandemia nikogo nie oszczędza, a co gorsze niszczy uzębienie i być może ci demonstrujący zaczną się wyróżniać.
    Ostatecznie nie ma na razie możliwości sprawdzenia kiedy na Białorusi nastąpią zmiany i czy będą korzystne dla Białorusinów.

    Mój komentarz
    Nie pisałem o zmianach o obietnicach opozycji na Białorusi.
    Pisałem o tym, ze Białorusini w masowych demonstracjach protestują przeciwko 26-letniemu systemowi, który poprzez oszustwo wyborcze uniemożliwił im jakikolwiek udział w odpowiedzialności za państwo.
    Pzdr, TJ

  337. Siła złego na jednego, mówią w takich przypadkach, ale mimo to trwam przy swoim, wyłącznie dla dobra sprawy i liczę, że wyjdzie na moje.
    Nie widzę obecnie możliwości zmian na Białorusi, ponadto jestem pewny, że wybory wygrał Łukaszenka, co stawia demonstrantów na straconej pozycji.
    Mogę jeszcze stwierdzić, obserwując postępowanie tamtejszej opozycji, że nawet gdyby Łukaszenka dobrowolnie i wspaniałomyślnie podał się do dymisji to z pewnością wielu powie; zamienił stryjek siekierkę na kijek

  338. ls42
    28 września o godz. 21:45

    „trwam przy swoim”

    „Mgnowienije, ostanowiś – ty priekrasno”.

  339. !

    Trwaj chwilo, jakze jestes piekna

  340. ls42
    28 września o godz. 21:45
    Siła złego na jednego, mówią w takich przypadkach, ale mimo to trwam przy swoim, wyłącznie dla dobra sprawy i liczę, że wyjdzie na moje.
    Nie widzę obecnie możliwości zmian na Białorusi, ponadto jestem pewny, że wybory wygrał Łukaszenka, co stawia demonstrantów na straconej pozycji.

    Mój komentarz
    Nie pisałem o „możliwości zmian na Białorusi”, nie pisałem też o tym, kto wygrał wybory. Pisałem o tym, że Białorusini na ulicach miast masowo demonstrują swój sprzeciw w stosunku do 26-letniego systemu, którego uosobieniem jest Łukaszenka i który to system nie dopuszcza obywateli w żadnej mierze do sprawowania odpowiedzialności za państwo.
    Pzdr, TJ

  341. „Białorusini w masowych demonstracjach protestują przeciwko 26-letniemu systemowi, który poprzez oszustwo wyborcze uniemożliwił im jakikolwiek udział w odpowiedzialności za państwo.”
    /tejot/
    «Разбуры турмы муры».
    https://www.youtube.com/watch?v=FQz3NazwkUc&ab_channel=symbal.by

  342. tejot 22.12
    26 lat Łukaszenki na stanowisku prezydenta gwarantowało Białorusinom pokój i spokój.
    Dopiero wygrane kolejne wybory spowodowały demonstracje, bo części, zaledwie części społeczeństwa to się nie spodobało. Kontrkandydatka uważa, że to ona wygrała, a ja się mogę zapytać; na jakiej podstawie? Zasadniczą kwestią, pomijając tamtejsze protesty, zapewne motywowane wieloma różnymi względami, jest pytanie co może zaoferować poza samą zmianą dla zmiany? Mieliśmy w sobotę na Polsacie koncert „Solidarni z Białorusią”. Zaczął premier Mateusz Morawiecki, podobno wygwizdany (nie słyszałem). Było pięknie i patriotycznie. Wysłałem sms-a, z sympatii do sąsiadów.
    Wszyscy optowali za wolnością. Znowu należałoby zapytać Białorusinów, wszystkich razem i każdego z osobna, o jaką wolność im chodzi. Dobrze to określiła @Na marginesie: wolność to paszport i pieniądze. Tu jest pies pogrzebany, bo niech ktoś powie skąd wziąć pieniądze skoro w okolicy wszyscy biedni?

  343. Lewicowe uniwersytety szaleją, absurdy politycznej poprawności w 2019 roku ― ranking.

    1/8 Rebecca Makkai, amerykańska pisarka, finalistka konkursu o nagrodę Pulitzera i konkursu National Book Award zaproponowała, by „normalni ludzie” przestali nosić czerwone czapki, ponieważ kojarzą się one z czapkami noszonymi przez prezydenta USA Donalda Trumpa i jego zwolenników, przywołują na myśl kampanię Trumpa „Make America Great Again”. Zdaniem Makkai czerwone czapki uzyskały tym samym status symboli nazistowskich na równi ze swastyką, są więc „przerażające”. „Straszycie ludzi, nie róbcie tego” ― napisała pisarka na Twitterze.

  344. Wolnosc….

    … Dobrze to określiła @Na marginesie: wolność to paszport i pieniądze…. Chyba tylko dla Na Marginesie. Bialorusini nie zasluzyli na taka stygme. Projekcja jednej osoby o Charaktere antropolozki z recyklingu stygmatyzuje i redukuje caly narod do paszportu i pieniedzy. Zeby nie bylo. Bialoruska noblistka zawitala dzisiaj….

  345. ls42
    28 wrześniu o godz. 22:31

    Niestety, „Istku42”, dajesz dobrą ilustrację Polaków rozmów. Nazwę poetycko: Jeden – o dupie, drugi – o słupie. Tejotek partę razy Ci to uzmysławiał, a Ty dalej swoje, czyli nie na temat poruszony przez niego.

    Nie ma w Polsce zwyczaju precyzyjnego odczytywania wypowiedzi rozmówcy i reagowania na nią, a nie traktowania jej jako pretekstu do wykładania na ladzie własnego towaru. Blogi to pod tym względem klasyczny odpustowy jarmark.

  346. pombocek 23.19
    Niesłuszny zarzut. Rozmowa o Białorusi to nie jedna, dwie czy kilkanaście demonstracji.
    To nawet nie sprawa iluzorycznej wolności.
    Dla Białorusinów to sprawa wewnętrzna i nawet nie śmiałbym się do tej ich trudnej rozmowy wtrącać, a już zupełnie kierować ich do działania w tym czy innym kierunku.

    Zwracałem tylko uwagę na istotę całego zamieszania i ich konsekwencje dla naszego kraju. Tu potrzeba jeszcze kilku lat spokoju aby ten program rozwoju kraju nie spalił na panewce, nie hamował, nie zatrzymał się. Każdy może się wypowiedzieć, ale zasady zostały ustalone bo jesteśmy w UE i mamy gwarantowaną pomoc. Białoruś po zmianie władzy byłaby w trudnej sytuacji, a ludności byłoby gorzej. Szanse na przyjęcie do UE marne, ludzie zawiedzeni, jednym słowem marnie to widzę.

    Jakie rozwiązanie? Poprawa stosunków UE z Rosją, program pomocy dla regionu czyli Polski, państw bałtyckich, Białorusi i Ukrainy, zakończenie konfliktu z Donbasem i ostateczna rezygnacja z Krymu. Będzie zgoda i to jest kierunek do realizacji. Tylko co z interesami USA w regionie?

  347. To może warto przypomnieć, o co chodzilo z tym paszportem…
    Dyskusja była o emigracji, nie o wolności.

    Blackley 28 września o godz. 14:38
    W Rosji i na Białorusi każdy jak chce może mieć paszport i jechać gdzie
    chce i nie wracać ale jakoś do tych ,, demokracji ” się nie pchają
    a z tych co wyjechali wielu wróciło z powrotem .
    Nawet z Chin nie chcą już wyjeżdżać tak jak kiedyś , no ale skąd nigdzie
    nie bywający mogą to wiedzieć ? no skąd ? .

    Bywalec 2 28 września o godz. 16:01 IS 42
    Emigracja nie jest taka prosta , przede wszystkim z jednego obszaru językowego w inny.
    W przeciwieństwie do ciebie uważam, że wszyscy powinni mieć możliwość korzystania z tych samych praw i wolności bez względu na zamieszkanie i nie powinni być zmuszeni do opuszczenia ojczyzny aby móc je osiągnąć.

    ls42 28 września o godz. 14:53
    Dwa różne zdania Blackleya i Bywalca2 zmuszają do refleksji o wolności. Tak prawdę mówiąc każdy ma inne wyobrażenie co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być. W tym przypadku Blackley przekonuje

    Bywalec 2 28 września o godz. 14:57
    IS 42
    A konkretnie, co cię tak przekonało w Błakłejowej wolnosci ?

    ls42 28 września o godz. 15:32
    Bywalec2
    Nikogo nie trzymają na siłę w kraju. Mając paszport mogą wyjechać, tak jak u nas, gdzie chcą i kiedy chcą. Jak zostają muszą się liczyć z ograniczeniami, tak jak u nas

    Bywalec 2 28 września o godz. 16:01
    IS 42
    Emigracja nie jest taka prosta , przede wszystkim z jednego obszaru językowego w inny.
    W przeciwieństwie do ciebie uważam, że wszyscy powinni mieć możliwość korzystania z tych samych praw i wolności bez względu na zamieszkanie i nie powinni być zmuszeni do opuszczenia ojczyzny aby móc je osiągnąć.

    ls42 28 września o godz. 17:04
    Bywalec2 godz. 16.01
    Byłoby dobrze, ale jest wiele przeszkód.
    Bariera finansowa, językowa, kulturowa, a nawet emocjonalna
    Wystarczy zatem możliwość swobodnego poruszania się po świecie okresowo.
    Wakacje dla każdego! Przecież nawet Kaczyński w porywie dobroci każdemu gwarantował pobyt w Egipcie, z jednorazową wycieczką do Izraela

    Na marginesie 28 września o godz. 17:07
    @ls42 28 września o godz. 16:50
    Paszport i pieniądze. Albo wiedzę zapewniającą osiedlenie. Odpowiednie przepisy prawne w kraju docelowym – tj. przepisy sprzyjające integracji – też by się przydały. O znajomości języka już nie wspominam – to oczywiste. Dlatego wypowiedź Blackleya o paszporcie odbieram jako naiwną raczej.

  348. @tejot – jak już coś napisze, to napisze:
    „Nie pisałem o „możliwości zmian na Białorusi”, nie pisałem też o tym, kto wygrał wybory. Pisałem o tym, że Białorusini na ulicach miast masowo demonstrują swój sprzeciw w stosunku do 26-letniego systemu, którego uosobieniem jest Łukaszenka i który to system nie dopuszcza obywateli w żadnej mierze do sprawowania odpowiedzialności za państwo.”
    Skoro Łukaszenko wygrał wybory to znaczy że jest legalnie wybranym Prezydentem Białorusi i państwa ościenne, a także bardziej odległe powinny ten wybór uszanować. Dobre zwyczaje nakazują także pogratulować zwycięzcy – tu nie znajdujemy takich zachowań a to dlatego były inne plany wobec Białorusi i na to wydatkowano stosowną kasę. Nietrafiona inwestycja dla ludzi bardzo oszczędnych, to gorsze niż śmierć przez rozerwanie końmi, stąd rozpaczliwe próby odwrócenia rzeczywistości. Białoruski naród najmniej by na przewrocie skorzystał – na przykładzie Ukrainy, Bliskiego Wschodu, a wiele wcześniej Polski i innych krajów z tzw. bloku widać skutki dopuszczenia.
    Fakt że @tejot udaje człowieka niezorientowanego razem z niejakim A.Michnikiem, może znaczyć, że gra idzie o wielką stawkę. Gdyby był uczciwszy i bardziej prawdomówny siedziałby cicho.
    Nie piszę tu do blogowiczów walczących o wolność Konga Wenezuelskiego poneważ i tak niczego nie rozumieją. W przeciwieństwie do @tejota.

  349. naiwne jest przekonanie o własnej przemądrzałości. Kolejne Kongo Wenezuelskie.

  350. pombocek
    Zaczęło się od komentarza Blackleya o sytuacji na wschodzie i riposty Bywalca2, że tam tak dobrze nie jest. Argumenty Blackleya mnie przekonały bo skoro kilkanaście milionów Rosjan porusza się po świecie można przyjąć iż ich na to stać i mają wystarczająco dużo swobody, podobnie jak obywatele innych państw.
    W tym momencie tejot uznał mój wpis za odbiegający od jego własnego przekonania o wolności i się potoczyło. Nie zgadzam się z zarzutem, że pisaliśmy o różnych sprawach, taj jak nie mogę się zgodzić z tym, że wszystkim demonstrującym na Białorusi brakuje wolności. Demonstracje zaczęły się od nie uznania wyników wyborów i trwały w celu wymuszenia zmiany, a to przecież proste nie jest co widać nawet u nas. 5 lat demonstracji i zmian nie ma, a kiedy będą nie wiadomo.

    Na Białorusi podobnie. Proponowałem zawieszenie dyskusji i ponawiam propozycję, przynajmniej do rana. Ma być ogłoszony nowy skład rządu. To może być ciekawe

  351. opowiedz mi co cię śmieszy a powiem ci kim jesteś – prymitywne dowcipy, jak sama nazwa wskazuje oscylują wokół narządów płciowych i ich zastosowania – źródłem takich na blogu jest np. @ozzy. Niezależnie od ilości wiedzy jaką wyczytał ten lizus klasowy – cieszy go ruja i porubstwo, czyli prostakiem jest.

  352. Na marginesie
    Żabka
    To porządkowanie dyskusji o Białorusi odbieram pozytywnie, bardzo pozytywnie.
    Pozdrawiam na dobranoc

  353. @ls42 29 września o godz. 0:14
    Tejot ironicznie skomentował pojęcie wolności, jakiemu hołduje białoruski reżim
    Tejot nie przedstawił „własnego przekonania o wolności”. Tu jest cytat:

    tejot 28 września o godz. 16:30
    ls42 28 września o godz. 14:53
    Dwa różne zdania Blackleya i Bywalca2 zmuszają do refleksji o wolności. Tak prawdę mówiąc każdy ma inne wyobrażenie co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być. W tym przypadku Blackley przekonuje
    Mój komentarz
    Takich, co mają inne wyobrażenie, co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być (?), to za tyłek do busika, za tyłek i do busika. Nie ma to tamto, gra muzyka.
    A gdy trzeba, to może być gorzej dziewczynie hożej – za twarz i kopa. I nikt jej nie pomoże.
    Pzdr, TJ

  354. Robienie z Łukaszenki demokratycznie wybranego prezydenta, to kpina z wolnych wyborów.
    Łukaszenko tylko dlatego wygrywa kolejne wybory w Białorusi i utrzymuje się od 27 lat u władzy, bo przed wyborami zamyka wszystkich znaczących opozycyjnych konkurentów w więzieniu. Może by i tym razem z tym by przeszedł, ale te 80% to było prawdopodobnie za dużo kpiny dla wielu Białorusinów. Kto chce niech mu gratuluje tak wygranych wyborów. Wielu prawdopodobnie dopiero wtedy zmieni opinię o Łukaszenko, jak Putin się nim znudzi, bo tak to oczywiście za wszystko jest winna CIA.

  355. ze starej gazety znalezionej podczas sprzątania w piwnicy – data wydania 10 grudnia 1999 rok. Te rady mogą się przydać niejednemu:
    Witamy w programie ” Jeden rozmiar dla wszystkich psychików”. Jeśli cierpisz na kompulsywną obsesję, wybierz nr 1 kilka razy pod rząd. Jeśli czujesz się od kogoś uzależniony poproś tego kogoś żeby wybrał nr 2. Jeśli masz kilka osobowości , wybierz numery 3, 4 i 5. Jeśli jesteś paranoikiem i tak wiemy kim jesteś i czego chcesz a zatem pozostań na linii zanim się zgłosimy. Jeśli cierpisz na schizofrenię, słuchaj uważnie a cichy głos podpowie ci który numer wybrać. Jeśli cierpisz na depresję , wybierz numer dowolny, ponieważ twój wybór nie ma żadnego znaczenia i w żaden sposób ci nie pomoże…

  356. Na Marginesie
    Jak już musisz mnie cytować, to proszę nie przypisuj mi wypowiedzi IS 42

  357. @Bywalec 2 – teraz zastanów się nad wyborem numeru jak wyżej. Twoja rusofobia jest znana i wyczuwalna z daleka.

  358. @Bywalec 2 29 września o godz. 0:34
    Gdzie przypisalam?

  359. No i odezwali się hipokryci blogowi udający głupiego że nie wiedzą
    że opozycja białoruska i demonstracje na Białorusi są inspirowane
    i opłacane , zachód wydał na to prawie 2 miliardy dolarów .
    Co tam na demonstracjach robili Polacy , Ukraińcy , Litwini , których
    Łukaszenko ciupasem na granicę odstawiał , ktoś ich tam wysłał
    ktoś zapłacił , przecież nie za darmo pojechali tam mordę drzeć i robić
    burdy . Więc ? nie róbcie z siebie większych durni niż jesteście bo wstyd .

  360. ls42
    28 września o godz. 23:52

    Istku, przykrość, ale jesteś jednym z wielu milionów nie rozumiejących, co znaczy mówić na temat lub nie na temat. U mnie to ponad pół wieku obserwacji szczegółów bardzo kulawej komunikacji człowiekowatych, u Ciebie – nowość. Snujesz swoją opowieść o Białorusi bez związku z wypowiedzią i intencją tejotka, mImo że Ci dwa razy uzmysławiał tę bezzwiązkowość. Twoja wypowiedź była i jest nie rozmową z nim, lecz niezależnym monologiem.

    Dla wielu, niestety, grubo za późno na naukę prowadzenia rozmów i dyskusji, co ślepy widzi i głuchy słyszy.

    Ale wszyscy umrzemy – i rozumiejący wartość dyscypliny mowy, i nie rozumiejący – więc co za różnica, czy się w tej ulotnej chwili rozumiemy, czy nie.

  361. @Żabciu, nie dostrzegam u @Bywalca rusofobii.
    Z kolei twoja Bywalcofobia jest nadej oczywista.

  362. @Blackley 29 września o godz. 0:43

    Naturalnie, to wszystko wina Sorosa i cyklistów.
    Prawidłowy naród białoruski bezgranicznie ukochał swojego batiuszkę.
    A jak nie – to mu wypiszemy miłość na skórze.

  363. tejot
    28 września o godz. 16:30 napisał .

    Takich, co mają inne wyobrażenie, co to jest wolność, od czego zależy i jaka powinna być (?), to za tyłek do busika, za tyłek i do busika. Nie ma to tamto, gra muzyka.
    A gdy trzeba, to może być gorzej dziewczynie hożej – za twarz i kopa. I nikt jej nie pomoże.
    Pzdr, TJ
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Nie napisałeś gdzie tak robią więc podsuwam ci pod twoje patrzałki .

    https://www.youtube.com/watch?v=CZpopw9Ou1M&feature=emb_title

    Za twarz z kopa nikt nie pomoże za tyłek i do busika , nie ma to tamto
    gra muzyka .

  364. Bo w Hameryce biją Murzynów – i wszystko jasne!

  365. No tak – wszystko jasne , w ,, demokracjach ” policja może bić
    ale na Białorusi czy Rosji już nie , ale dla czego ? no bo nie .

    https://www.youtube.com/watch?v=U7czw9ucll0&feature=emb_title

    Policja Białoruska to mały pikuś w porównaniu z policją w tzw
    ,, demokracjach zachodnich ”

  366. żabka konająca
    29 września o godz. 0:22

    Żabciu; tak trzymaj i nie popuszczaj .

  367. Oto zachodnia cywilizacja , wolno i demokracja .

    https://www.youtube.com/watch?v=c7wqxBwy8SY&feature=emb_title

  368. Mauro Rossi
    28 września o godz. 22:42

    Bardziej Pan bedzie pozyteczny raportujac,
    czy prezes dzisiaj pierdzi bigosem czy ruskimi.

  369. Na marginesie
    29 września o godz. 0:56

    Rodzina posla UE Borowskiego bila ksiezy, pisarzy, narodowcow , przeciwnikow, Ukraincow, Cyganow a na koniec robotnikow.
    My od Ameryki nie lepsi , chociaz jako , ze Zachod za miedza ,
    policja nie odstrzeliwuje obywateli codziennie.

  370. New York Times obtains President Trump’s tax returns
    https://www.youtube.com/watch?v=DtijJ5GiAhk&ab_channel=CNN

    The new York Times wydrukował analizę trumpowskich podatków
    od 2000 roku
    W latach od 200 do 1015 NIE płacił centa 10 lat

    W czasie swojej prezydentury
    za rok 2016 zapłacił tylko 750 dolarów podatku
    i za rok 2017 również tylko zapłacił
    750 dolarów podatku
    słownie: siedemset pięćdziesiąt dolców rocznie
    Ponadto potężne miliony dochodów płynących z obcych krajów w czasie jego prezydencji wykazano

    Jak również ogromne długi, chociaż nie wszyscy wierzyciele znani jak narazie

    Pokazano potężną dysproporcję w zgłaszanych podatkach z luksusowym poziomem życia
    Odrzutowiec, złocone sufitu, drzwi, sracze, itd

  371. Blackley
    29 września o godz. 1:29

    Bohaterska policja amerykanska odstrzeliwuje tysiac obywateli rocznie.
    https://www.washingtonpost.com/graphics/investigations/police-shootings-database/

  372. Bywalec 2
    29 września o godz. 0:31
    ,, Robienie z Łukaszenki demokratycznie wybranego prezydenta, to kpina z wolnych wyborów.
    Łukaszenko tylko dlatego wygrywa kolejne wybory w Białorusi i utrzymuje się od 27 lat u władzy, bo przed wyborami zamyka wszystkich znaczących opozycyjnych konkurentów w więzieniu.”

    Ameryka przykuwa konkurentow do krzesla, zeby nie mogli brac udzialu w debacie prezydenckiej.
    https://www.dailydot.com/debug/jill-stein-2012-debate-arrest-hofstra-university/

  373. Bar Norte

    Wladze sciagnely ze spoleczenstwa 100 tysiecy na tace Muchomorka z Torunia.
    https://www.rp.pl/Polityka/200929379-MON-przekazal-fundacji-o-Rydzyka-prawie-100-tys-zl.html

  374. Na Białorusi jest jasne kto rządzi…głowa państwa…jak papież dyktatura absolutna…Nad Wisłą rządzi…KONSTYTUCJA swoje..a życie swoje…Tak sobie myślę prywatnie…po kiego tylu konstytucyjnych przebierańców wokół zwykłego posła…ojca narodu…Niby w demokracji rządzi większość…a nie kacyk…Brakuje munduru politycznego kanibala Bokassy czy namiotu Kadafiego…z damską ochroną…Konstytucja 3 Maja…10 przykazań…21 postulatów…jak reklama zwykłego proszku…A wszystko na własne życzenie…Jak katolicka III Rzesza…a teraz pretensje do Armii Czerwonej, że przerwała sen o 1000 letniej świetlanej przyszłości…w ramach GG…

  375. wszyscy wiemy kto czuje bluesa (nie @ozzy)
    https://www.youtube.com/watch?v=ZoVO9zZTJ10&list=PLB7L1iP9FUrDKwrjgcxKH8eRhVKiTBaJe
    Następujący muzycy przyczynili się do Hard Again
    Muddy Waters – wokal, gitara
    Bob Margolin – gitara
    Pinetop Perkins – fortepian
    James Cotton – harmonijka ustna
    Willie „Big Eyes” Smith – perkusja
    Charles Calmese – gitara basowa
    Johnny Winter – gitara, producent , różne krzyki

  376. właściwie chodziło o tego muzyka – gitara, producent, różne (o)krzyki
    https://www.youtube.com/watch?v=LvEBRiFsWNg

  377. dobrze, chodziło o piosenkę „Red House”, czyli blues w deszczową noc.
    Wykonawcę może każdy wybrać sobie sam, zaczynając od kompozytora.

  378. @kooperatywaMondragon, 6:12
    Takie łajdactwo zapiera dech zapiera dech, stąd nikt dotąd nie skomentował doniesienia. Dobranoc.

  379. Skoro może Ivanka, to czemu nie Kinga? Narcyz narcyzowi narcyzem

  380. Lepper: a gdzie mają pracować nasze dzieci…tylko do rodziny mamy zaufanie…Tak sobie myślę prywatnie, że Kaczyński w ramach rewolucyjnej czujności nie ma osobistej rodziny i dzieci…wybrał polityczny celibat…nad owczarnią…

  381. Lepra z grzybicą się rozlała

    Biedna teraz Polska cała.

    Brrrr brrrr

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  382. Dlaczego nad Wisłą nie ma milionerów z awansu…bo nie pucybutów…Tak sobie myślę prywatnie komu to przeszkadzało…i sprowadził obuwie z Chin…jednorazowe…

  383. SSman z ruskiej ambasady,

    Tak na zdrowy rozum,

    Al Capone poszedł na krzesło elektryczne za podatki to i Trump tez pójdzie.

    Święty Boże
    nawet Putin nie pomoże.

    #¤%& Ć faszystów PiS

    Nekrofilu, to nie ma nic wspólnego z seksem 🙂

  384. Po angielsku o przekręcie tysiąclecia:
    prezydent: psychopata, gangster, łgarz, rasista, złodziej, qurwiarz

    https://www.youtube.com/watch?v=BP3dGWs8_uY

    Oszust wyborczy Andrzej Duda
    kupuj u swoich

  385. Kaczyński za podatki czepia się Biedronki…Trump Biedronkę przebija…Tak sobie myślę prywatnie jak liberałowie, że pierwszy milion trzeba ukraść…a potem nawyk zostaje…co widać na kościelnych cegiełkach sponsorów z mafii paliwowej…pecunia non olet..! A jakie brudne pieniądze finansują wybory…rzekomo demokratyczne…do tego jak do wirusa wystarczy przyzwyczaić się…i będzie święty spokój…

  386. Dewastacja.

    Tak sobie tu myślę o tych wszystkich faszystowskich biedakach z niedoborem umysłowym (nie wymienię nicków, wstydu oszczędzę)

    https://www.youtube.com/watch?v=ja20Aj8gPC0

  387. Lokata córki na swoim przynosi większe profity… niż lokata oszczędności i lokat w strukturach bankowych nadzorowanych przez Glapińskiego…Tak sobie myślę prywatnie…czym skorupka…co w układach ma znaczenie…a potem mordo ty moja …! Kiedyś dzieci sąsiadów były zakładnikami na sąsiadujących dworach…taka dyplomacja dla spokoju w pokoju…Córka Putina nie miała takiej propozycji…a szkoda…na zasadzie wzajemności…

  388. SŁOWIANIN STANISŁAW 29 września o godz. 8:22 pisze: –Lepper: a gdzie mają pracować nasze dzieci…

    Kłamiesz, łżesz Stasiek. Taka wypowiedź to Genowefa Wiśniowska, wicemarszałek Sejmu z Samoobrony.

  389. adam100 29 września o godz. 8:47 pisze: Al Capone poszedł na krzesło elektryczne za podatki

    Al Capone, nie „poszedł na krzesło” przygłupie. Za przestępstwa podatkowe dostał łącznie 11 lat a wykorkował na syfa.

  390. 404 wydrukowala o podatkach T. to, co wszyscy wiedza od wczorajszych doniesien korespondentow zagranicznych….

  391. legat
    29 września o godz. 9:41

    Hihihi,

    Nekrofilu, nie wszystko kreci się wkoło seksu i korkowania. 🙂

    Faszyzm, Ein Führer, Ein PiS

    KOD to złodzieje
    Trzaskowski do kanału
    Rzepliński do Watykanu.

  392. Negacjoniści białoruskich masowych demonstracji przeciwko skręconej elekcji prezydenckiej mają dla tejota propozycje – niech tejot uzna – oddać Krym (?), zawrzeć pokój z Donbasem (?), niech tejot uzmysłowi sobie, ze masowe demonstracje na Białorusi, to robota Polaków, Litwinów, NATO, Amerykanów, CIA i innych ciemnych sił, niech tejot przyjmie do wiadomości, ze na Białorusi demonstrują ułamki procenta ludności, że Łukaszenka wygrał uczciwe, bezapelacyjnie, głosy policzono, prezydent się zaprzysiągł i nie ma co wracać do tego, a jak tam się coś nie zgadza, to nie nasza sprawa, gdzie Mińsk, gdzie Warszawa.
    Że demonstranci, to ludzie ogłupieni, zaczadzeni, nieświadomi, nieliczni, i temu p[odobne blagierstwa zwykłe i polityczne, rzeczywistość malowana, jest ślicznie, niech nastanie powszechna zgoda, nie ma naroda, jest jeden mir, kto nie rozumie, ten jest świr.
    Pzdr, TJ

  393. legat zmień pampersa…bo cieknie i robi zwarcia w pamięci…Lepper: czy można zgwałcić prostytutkę…Tak sobie myślę prywatnie, że słowna lepperiada była często cytowana przez lepperystów… jak to dzisiaj czynią hunwejbini kaczyści…Misja przez cytaty…w sms…O banderowskiej Ukrainie Lepper miał dobre zdanie…. za co dostał doktorat…bez matury…przysięga wojskowa… wierność ZSRR…ale nie miał pomysłu na własne życie…ostał się…

  394. BB bredza o B.

  395. Protesty na Białorusi są inspirowane przez Moskwę.
    Nie na darmo Łukaszenko jeszcze przed wyborami medialnie złapał na Białorusi rosyjskich agentów, którzy mieli wziąć wpływ na wybory. Wszystkich widocznie nie wyłapał, a pod wpływem delikatnej perswazji Putina zmienił kierunek swoich oskarżeń na właściwy.
    Co do mjej rusofobi, to jest maczuga argumentacyjna, którą zwolennicy satrapów w Rosji i na Białorusi starają sie zamknąć usta swoim zagranicznym krytyką. Za chwile będę chciał jeszcze wmaszerować do Rosji.

  396. No i co wolni, mocarstwowi i kolonialni Polacy. Kogos cytuje?

  397. Co do amerykańskiej demokracji, to z przerażeniem patrzę na jej degenerację i przemianę w system oligarchiczny, w którym polityka kręci sie wokół ciągle tej samej kliki. Nominowanie coraz starszych, zasłużonych polityków, przypomina okres dogorywanie CCCP, w której także jeszcze Andropow i Czernienko się należało. Polaryzacja i bez sensowny podział majątku narodowego, który doprowadził do zubożenia szerokich kręgów społeczeństwa jest kolejnym gwoździem do trumny dla amerykańskiej demokracji. To co dzieje się w Ameryce przypomina najgorsze dystopie tak ostatnio popularne w amerykańskiej kinematografii.
    W tym wszystkim prezydent Trump jest tylko pryszczem i logiczną konsekwencją upadku amerykańskiej demokracji, która kurczowo trzyma sie zasad wyborów z przed przeszło 200 lat, aby uniknąć bezpośrednich wyborów i elity nie straciły wpływu na ich wynik. Co do tego, że Trump nie płacił podatków , tutaj chyba nie jest jedynym w Ameryce milionerem i miliarderem, który nie płaci, tak funkcjonuje amerykański system podatkowy, stworzony przez ludzi jak Trump. Co do tego, że może wcale nie jest tak wspaniałym biznesmenem , jak stara sie to ludziom wmówić, to chyba tez nikogo to tutaj chyba nie dziwi. Ten typ podobno ma pół miliarda długów po świecie, a wiec nie trudno zgadnąć dla kogo oprócz oczywiście siebie, robi politykę.
    Może teraz dla odmiany ktoś wreszcie oskarży mnie o „amerykafobię”, zamiast ciagle o rusofobię.

  398. Wczoraj z tvn mogliśmy oglądać dom Kaziery Miller w Kazimierzu. Zobaczyliśmy twórcze dzieło architekta, zadowolenie właścicielki, wspaniałe wyposażenie i mnóstwo pięknych przedmiotów. Opis nie przybliży tego pozytywnego wrażenia, ale możemy dzięki technice przekazu ponownie oglądać audycję, wystarczy wpisać gość tvn Kazimiera Miller. Byłbym ciekawy co Państwo macie na ten temat do dodania.

    Także wczoraj tvn zabrała nas na Mazowsze do Zespołu Mazowsze i życiu w zespole. Poza polskimi obywatelami są w tym tanecznym zespole tancerze z Brazylii, Belgii, Mołdawi i innych krajów. O inspiratorze powołania Zespołu niedawno tu na blogu napisano.
    Innym tematem był balet i tu znowu obcokrajowcy u nas, a teraz to już obywatele polscy. Ilu obcokrajowców wzmacnia naszą kulturę, ilu się asymiluje i łączy narody. Wczoraj to był akurat tancerz z Białorusi, mistrz tańca.

  399. Dzisiaj przegląd prasy prowadził w tvn Artur Andrus. Sporo miejsca poświęcił informacjom z Ameryki i podatkom Trumpa. Jak amerykański prezydent dostaje 73 miliony zwrotu podatku od fiskusa to może zapłacić te marne 750 dolarów rocznego podatku.

  400. Oglądałem niedawno po raz drugi wstrząsający film „Detroit” , o zamieszkach rasowych i rasizmie w tym mieście w 1967 roku.Długo wierzyłem, że amerykańska demokracja potrafi wyciągnąć wnioski z błędów przeszłości i sama się odnowić.
    Z żalem muszę stwierdzić, że po przeszło 50 lat od „Detroit” w Ameryce można znowu nakręcić ten sam film. Ale kogo to jeszcze dziwi, pod takim prezydentem, jak Trump ?

  401. …. kultura skazana na te geopolityczna niepewnosc przez wieki balansowala na cienkiej granicy miedzy Berlinem i Paryzem a Petersburgiem czy Moskwa. Historia tego balansu to historia, ale i terazniejszosc nas samych-czy tego chcemy czy nie, nigdy nie nalezelismy w pelni do jednej z tych cywilizacji….

    Cytat z Tomasza Biernackiego.

  402. Jędraszewski nic nie robi… aby wirusowy bicz boży omijał jego owczarnię…Tak sobie myślę prywatnie…czy podniesie rękę na zsyłającego…jak to robi na LGBT i tęczę…najciemniej pod krzyżem…

  403. Czy prez. RF Putin powinien pomoc / jak?/
    Armenii? Tak. Wojne rozpoczal i eskaluje Azerbajdzan. Rowniez badania medialnych osrodkow wskazuja na rosyjskie silne zwiazki histiryczne z Armenia.

  404. Bywalec 2
    29 września o godz. 10:33
    Może teraz dla odmiany ktoś wreszcie oskarży mnie o „amerykafobię”, zamiast ciagle o rusofobię.

    Cywilizowani Amerykanie bardzo ubolewają ze stali się pośmiewiskiem świata.

    Partia Republikańska, ślepo popierająca kryminalnego prezydenta, na usługach obcego mocarstwa. Myślę ze to z czasem będzie ich sporo kosztować.

  405. adam100 29 września o godz. 11:22 pisze: –Myślę ze …

    Dowcip tygodnia.

  406. Erdogan: Imperium Osmańskie…Kaczyński: Trójmorze…wszystkie drogi prowadzą na Krym…Azerbejdżan furtką…Tak sobie myślę prywatnie…kto pierwszy…

  407. legat
    29 września o godz. 11:26
    adam100 29 września o godz. 11:22 pisze: –Myślę ze …
    Dowcip tygodnia.

    Łatwo cię zadowolić 🙂

    Kulki poszły w ruch 🙁

    Faszystowski cyrk na kółkach Ośmiornica PiS

  408. „Gazeta Lubuska” dotarła do świadków zdarzenia. Według nich 17-latka umieściła wcześniej na swoim koncie na Snapchacie enigmatyczną informację, że „coś się wkrótce wydarzy”. Jak podaje Polsat News, było to dokładnie sformułowanie: „dziś w szkole będzie rzeźnia”.

    Moznaby napisac ..sporo ryzykujac , mysle ze ..
    albo inaczej rezygnyjac ze szkolnego stylu..
    Sporo ryzykujac moznaby tu napisac ;,
    Mysle , ze ta roznica w ocenie informacji cudzej corki na Snap.. (cos tam), przypomina roznice w ocenie sytuacji wlasnej , corki ” spolecznej ” Niby to samo o tym samym ale co innego.
    Pisanie wypracowan na inny od zadanego temat grozi dwo’ja nawet gdy jest na tzw oko niezle , przecinek jest tam gdzie trzeba a nie tam gdzie go Makuszynski albo jego krawiec , „postawi ”
    Na tym polega to ryzyko , ze nie jest jasne jak powinna wygladac przy dzisiejszej dziwacznej modzie , zenska forma ( tnp kazda poprzednia moda byla tez taka ) od „szatana”
    Szatani , szatanka , szataninini .. albo cos jescze gorszego. Niby to tlumaczy dlaczego i kim sie szatan wysluguje w trudnych sytuacjach ale czy tzw „lewica” bedzie zadowolona nie jest pewne i ryzykowne podobnie jak robienie zartow z pogrzebu rozumu . Zenska forma ” baba” malo gustowna

  409. Szatanini , gdyby ktos nie wiedzial , za bardzo przypomina Paganiniego , ktory byl przeciez posadzany ..

  410. @olborski

    What about szatanica, diablica, she-devil?

  411. GajowyM.
    Wystarczy wpisac „Kaziera w Kazimierzu” a wychodzi z niej diablica , ale ( i) cale wypracowanie diabli biora

  412. Bo pos’lica robi sie za bardzo podobna ..

  413. olborski 29 września o godz. 12:45 pisze: Zenska forma ” baba” malo gustowna

    Olborski,
    no i słuszna Twoja racja ale w pewnych miejscach na Świecie męska forma już jest bardzo dystyngowana, np. w suahili – Baba Rydzyk. No i tam gdzieś jego miejsce jest, może.

  414. tejot
    29 września o godz. 9:50 .

    Nie musisz niczego uznawać , ani uzmysławiać sobie a tym bardziej
    przyjmować do wiadomości , wystarczy że przestaniesz robić z siebie
    przygłupa . Mamy tu już kilku na blogu więc po co nam jeszcze jeden .

  415. SZOK w USA! TRUMP ma wygraną w kieszeni?! Śmierć Ruth Ginsburg zmieni historię? Artur Kalbarczyk .

    https://www.youtube.com/watch?v=dbYdvHcL0oM

  416. She’s just a devil woman
    with evil on her mind

  417. Na Krymie jak zwykle sielankowo i bez maseczek , ja wiem że to boli
    bardzo boli ale tam ta wasza zasr… demokracja nie sięga i sięgać
    nie będzie .
    https://www.facebook.com/ruscrimea/photos/a.228529294000044/1487609951425299/

  418. Blackley
    29 września o godz. 13:46
    tejot
    29 września o godz. 9:50 .

    Nie musisz niczego uznawać , ani uzmysławiać sobie a tym bardziej
    przyjmować do wiadomości , wystarczy że przestaniesz robić z siebie
    przygłupa . Mamy tu już kilku na blogu więc po co nam jeszcze jeden .

    Mój komentarz
    Z braku laku został ci epitet chłopaku.
    Pzdr, TJ

  419. kooperatywaMandragon

    „Wladze sciagnely ze spoleczenstwa 100 tysiecy na tace Muchomorka z Torunia.”

    Bądźmy precyzyjni, 96 tysięcy poszło nie na tacę tylko na sfinansowanie czterech (!?) pokazów filmu o Pileckim. Koszt tych czterech pokazów wydał mi się stanowczo wygórowany biorąc pod uwagę, że wynajem sali kinowej kosztuje 500 – 1 500 zeta za godzinę – wg stawek publikowanych w necie.
    No ale doczytałem, że 1/4 dotacji poszła na wyżerkę (tzw „catering”) związaną z pokazami. Można więc załozyć, że państwo dotowało wyżerkę pod pretekstem pokazów filmowych.

    RP zresztą ciekawe sprawy dotuje.
    Dzisiejsza Rzepa informuje np o dotowaniu Stowarzyszenia im Przemysła II” w zakresie „digitalizacji oraz rozpowszechnienia dorobku intelektualnego polskich myślicieli narodowych”.

    O owym „zdigitalizowanym” ze wsparciem rządu Mateusza Morawieckiego „dorobku intelektualnym” może pan poczytać pod linkiem:

    https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/200929378-Antysemityzm-dotowany-przez-rzad.html

  420. Bezkarny jak Zbigniew Ziobro. Prokuratura i policja nie widzą agitacji w zamojskim Ratuszu

    https://www.onet.pl/informacje/onetlublin/bezkarny-jak-zbigniew-ziobro-prokuratura-i-policja-nie-widza-agitacji-w-zamojskim/4gl3gcd,79cfc278

    Faszystowska partia PiS

  421. Bar Norte
    29 września o godz. 14:18

    „Dzisiejsza Rzepa informuje np o dotowaniu Stowarzyszenia im Przemysła II”…

    …donator nie przewidział że ktoś będzie tak dociekliwy i zwróci uwagę na fakt że Przemysł to nie to samo co przemysł, którego wspieranie jest czynem chwalebnym (a w szczególności geotermii), tak jak wspieranie obronności kraju poprzez wzmacnianie patriotycznego ducha i oczywiście nie mniej patriotycznego ciała, podczas pokazów filmowych połączonych z obfitym cateringiem…

  422. Ziobro z funduszu sprawiedliwości/nawiązki od kryminalistów resocjalizowanych uderzeniem po kieszeni/ finansuje rasistowskie gminy uchwalające strefy wolne od LGBT…Logika podpowiada, że przeznaczenie tych środków…to nagroda za przyzwoitość…dla np. gmin wolnych od przestępczości…nad czym nie panuje proboszcz jako kierownik parafii…Tak sobie myślę prywatnie, że pieniądze od kryminalistów zasilają kryminalne poczynania radnych…z prochu…wracaj skąd…

  423. @KooperatywaMondragon, Bar Norte – o dotacji dla Rydzyka – komentarz w sam raz.

    Dlatego gdy ktoś oburza, że ,,Rydzykowi dano” to ja mówię: świetnie. Gdy zabraknie na remont drogi to ten czy ów z rybką na karoserii zrozumie, że ,,katolicki głos w jego domu” ma swoją cenę. Cenę dziur w jezdni.

    Dlatego tutaj (pod Muzeum Narodowym) w sumie za niewielką kasę się wygłupili. Ot, kropelka spadła…Teraz dla balansu przydałaby sie relacja ze święcenia świeżo zakupionych paralizatorów dla służb…

  424. @Qba na dziś – z inspiracji @Abo (który to Abo na LA cytował Ciorana)

    Qba 29 WRZEŚNIA 2020 7:56

    @ Aborygen
    29 września 2020 2:10
    Tułasz się ciągle wieczny żydzie
    I nikt cię nie chce i nie przyjmie,
    Uczysz się patrzeć i nie widzieć
    I głosić smutek w jakimś rymie.

    A ja to kocham, bo samotność
    Jest tym przejawem mej wolności,
    Która pozwala widzieć ulotność
    Ludzkich, codziennych niegodziwości.

    Pierwszy krok zrobić nie jest trudno,
    Wystarczy chwila zapomnienia,
    Aby uwierzyć w dal ułudną,
    Podnieść kotwicę miejsca urodzenia.

    Potem nadchodzą trudne chwile
    Gdy musisz krzyczeć do sąsiada,
    Jakby odległy był o mile,
    Choć on przy stole z tobą siada.

    I wtedy zdajesz sobie sprawę,
    Że nikt drugiego nie rozumie
    I nie ma szansy na poprawę
    I tkwisz samotnie w ludzkim tłumie.

    Taki jest los myślącego człowieka.
    Nie bądź na świat i ludzi obrażony,
    Bo będzie dobrze, wystarczy poczekać.
    Myślenie ma też bardzo dobre strony.

  425. Nadobna Geogette znów pokazała pazurki. Kaczu, znaj pana i podkul ogon. No taka sytuacja…

    Nie musiałam rozmawiać z polskim rządem, ponieważ rząd wie, jakie są nasze wartości. Wystarczy poczytać mojego Twittera (…)

    https://www.rp.pl/Dyplomacja/200929345-List-ambasadorow-Mosbacher-Polski-rzad-Nie-rozmawialam-Wartosci-USA-na-moim-Twitterze.html

  426. Pińcet nie działa. Staram się nie śmiać z nazwisk, ale ten ekonomista Rafał Mundry…
    Całkiem jak bepe Szkodzień, tylko odwrotnie.

    Pamiętacie, jak Beata Szydło obiecywała, że po wprowadzeniu 500 Plus na ulicach polskich miast zaroi się od kolorowych wózków i uroczych maluszków? Pomimo tego, że na program wydajemy rocznie 40 mld zł, w lipcu liczba urodzeń była najniższa od 15 lat.

    Dane bezlitośnie obnażające porażkę flagowego programu PiS wyciągnął z danych GUS ekonomista Rafał Mundry. Jak podaje, w lipcu suma urodzeń z ostatnich 12 miesięcy wyniosła 365,5 tys. To nie tylko o 14,5 tys. mniej niż zakładał PiS – ale też najgorszy wynik od 15 lat.

    Widać też niezwykle wyraźnie, że polskie społeczeństwo gwałtownie się starzeje. Liczba zgonów sięgnęła w lipcu 408,3 tys. W związku z tym tzw. deficyt demograficzny – czyli po prostu różnica między liczbą narodzin a liczbą zgonów – sięgnął 43 tys.

    https://innpoland.pl/162363,czy-500-plus-dziala-dane-gus-obnazaja-katastrofe-jaka-jest-program-pis

    Wybrany komentarz:
    Mówiąc dosadnie 500+,przyczyniło sią więcej do rozpicia narodu niż urdzeń !!!

  427. Na marginesie
    29 września o godz. 15:26

    „Pińcet nie działa.”

    …są sytuacje że działa..

    http://fotoserwer.pl/content/2.Galerie/9.Memowisko/1.memyzsieci/500plus.jpg

  428. @Piotr II 29 września o godz. 15:44
    🙂 🙂 🙂
    Smutne – ale zabawne. I ten kaczy dziób w logo PiS…

  429. Ladies and Gentlemen and you Mr Adam100;
    Może warto się zapoznać?

  430. legat
    29 września o godz. 16:04
    Ladies and Gentlemen and you Mr Adam100;
    – Może warto się zapoznać?

    Jak mnie się pytasz, to zawsze warto. 🙂

    Z wierszykiem dla ciebie jeszcze poczekam 😉

  431. @Na Marginesie
    W artykule, który załączyłaś jest jeszcze inna ciekawa wiadomość – z ankiet wynika, że 65.5% procent ludzi jest przeciwna podnoszeniu świadczenia 500+.
    Komentarzy o przepijaniu tych pięćsetek nie traktowałabym poważnie. Pewnie się to zdarza ale jest raczej zjawiskiem marginalnym. Pięćsetki zostały przeznaczone na podniesienie konsumpcji, co było do przewidzenia. Swego czasu “becikowe” miało skłonić do rodzenia dzieci.

  432. Blackley mowi o sobie w liczbie mnogiej; mowi prawde. Nie wiem ilu jest Blackleyow w blogu, jednak tyle wiecej jest blogomatolkow.

  433. @kruk 29 września o godz. 16:21

    Czyli w sumie cała impreza służyła tylko kupowaniu głosów wyborczych –
    i w tym sensie spełniła swoje zadanie.

  434. Prezent dla Zabki i 404 oraz…….

    Nawet gdyby żydowscy ubowcy wymordowali 10 razy tylu etnicznych Polaków chrześcijan, niż wymordowali faktycznie, bilans krzywd zadanych Żydom przez Polaków i Polakom przez Żydów jest tragicznie nierówny, i to z uwzględnieniem różnicy w wielkości obu populacji.
    Próba podjęcia takiej żenującej licytacji jest dowodem tego rodzaju upartej i zatwardziałej ignorancji, tego rodzaju ślepoty na fakty, o których nie chce się słyszeć, że już sama przez się stanowi jaskrawy przejaw antysemityzmu.
    Powszechne jest w Polsce oburzenie twierdzeniem Israela Kaca, iż Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. Tymczasem to sformułowanie znaczy tylko tyle, że znaczna większość Polaków jest antysemitami i że ten antysemityzm przenosi się z pokolenia na pokolenie. A to jest prawda, tak po prostu. Większość Polaków spełnia rozsądne kryteria antysemityzmu i wie o tym każdy polski Żyd z własnego doświadczenia.
    Antysemityzm ma w Polsce bardzo głębokie korzenie i trwa mimo nieobecności Żydów – nie wynika bowiem z aktualnych doświadczeń i konfliktów, lecz stanowi dziedzictwo kulturowe, przekazywane młodzieży razem z innymi elementami pamięci społecznej. Rzecz jasna w odróżnieniu od czasów przedwojennych, gdy antysemici szczycili się swym antysemityzmem i z dumą nadawali sobie to miano, współcześnie prawie nikt nie chce określać siebie w ten sposób. Prawie żaden Polak nie uważa się za antysemitę, niemniej znaczna większość przynajmniej czasami powtarza któryś z przesądów, którąś z kłamliwych klisz wymyślonych przez antysemitów bądź kryjących w sobie antysemicki uraz.
    Z pewnością sytuacja generalnie poprawia się, zwłaszcza jeśli zestawić ją z postawą Polaków przed II wojną światową, w czasie jej trwania czy w okresie PRL. Niemniej w ostatnich latach znów się pogarsza, a jawnie lub pośrednio antysemicka retoryka zajmuje coraz więcej miejsca w przestrzeni publicznej.
    cdn

  435. Blogomatolkom oraz ce , zeby nie bylo….Na marginesie….

    Źródła antysemityzmu są bardzo głębokie, bo sięgają samych podstaw tożsamości katolickiej (Żydzi to ci, którzy nie uwierzyli, że Jezus był Mesjaszem, i wydali go na śmierć), a także konfliktów klasowych, demograficznych i ekonomicznych, jakie przyniósł XIX w. i jeszcze dawniejsze czasy.
    W niektórych okresach i na niektórych obszarach Polski sytuacja Żydów była znacznie lepsza niż w innych krajach europejskich, kiedy indziej zaś fatalna. Od końca XIX w. do dziś jest już źle bądź bardzo źle; ostatnio źle jest również na Zachodzie, głównie z powodu agresywnego antysemityzmu wśród ludności muzułmańskiej. W okresie intensywnego kształtowania polskiej świadomości narodowej (powstania narodowe XIX w., ale przede wszystkim II RP) upowszechniało się przekonanie, iż tylko ci potomkowie rozlicznych
    Prześladowania wobec Żydów – bicie, tzw. getta ławkowe na uczelniach, bojkot ekonomiczny, wykluczanie z zawodów, zakazy studiowania, szkalowanie w prasie i w kościołach itd. – stały się w XX w., a zwłaszcza w drugiej połowie lat 30., czymś w Polsce absolutnie powszechnym. Podczas wojny, pod wpływem propagandy nazistowskiej, było już tylko gorzej. Niestety, Holokaust niewiele zmienił – pogromy ludności żydowskiej ocalałej z Zagłady miały miejsce również po wojnie, bynajmniej nie tylko w Kielcach.
    Polacy w swej masie nie tylko prawie nic o tym nie wiedzą, lecz mało ich to interesuje. Nie odczuwają z tego powodu wstydu, a ci bardziej zarażeni antysemityzmem gotowi są te potworne fakty podważać, umniejszać, a nawet usprawiedliwiać.

  436. Klaudia Jachira – #JachirawSejmie

    Panie Premierze, jeżeli 50 osób w imieniu swoich narodów mówi Ci, że jesteś pijany, to zamiast zwoływać konferencję, lepiej iść się przespać. A kiedy już wytrzeźwiejecie, Pan i Pańscy opętani nienawiścią pomocnicy, to zaprzestańcie tej nagonki na osoby LGBT, bo to jest wielki wstyd dla Polaków i hańba dla Polski w oczach wolnego świata.

  437. Saldo mortale
    29 września o godz. 16:30
    Saldo, nie bron Israela Katza, bo to beznadziejna obrona rasisty… zostaw to Jedwabnemu Rasdziowi i innym nawiedzonym w tym temacie..

  438. @Bar Norte – refleksja na temat książki Showaltera o bitwie pod Kurskiem: wprawdzie czytałam te szczegółowe relacje z jatki zwanej bojem nieco po łebkach, ale i tak mam pewne wątpliwości co do obiektywności autora.

    Oczywiście przyjmuję za pewnik, że nikt nie jest całkowicie obiektywny. Za drugi pewnik przyjmuję fakt, że żaden szanujący się zachodni historyk nie będzie otwarcie eksponował żadnych moralizatorskich wtrętów – bo to go przekreśli w oczach liczących się czytelników, czyli kolegów po fachu. Jednak ze względu na dobór materiału i punkt widzenia uważam, że bliższa autorowi jest strona niemiecka, sądząc nie tylko z tego, jak wysławia wartość bojową żołnierzy Totenkopf. Zabrakło mi w tej książce relacji z wycofujących się w popłochu niemieckich oddziałów, chociaż jest kilka słów o „spalonej ziemi”, jaką po sobie w trakcie odwrotu pozostawiali Uebermensche.

    Być może powodem jest większa dostępność – a może nawet większa wiarygodność – niemieckich źródeł pamiętnikarskich. Nie wątpię również, że obie strony starały się po fakcie wyeksponować własne walory i skuteczność. Jednak szala sympatii (a może tylko punktu widzenia) wydaje mi się lekko przechylona. Przechył jest subtelny, ale dostrzegalny. Moim zdaniem.

  439. @Na Marginesie
    Czyli w sumie cała impreza służyła tylko kupowaniu głosów wyborczych…
    To napewno był główny cel Kaczyńskiego, kiedy ogłaszał ten program. Pewnie towarzyszyła temu naiwna wiara, że 500+ jakoś wyhamuje negatywny trend demograficzny, skoro w tym duchu program reklamowano. Co ujawnia tylko żałosny brak kompetencji w doborze polityki do celu.

  440. @kruk 29 września o godz. 16:57

    „Naiwna wiara” – chyba również w to, że uda się zachować urojoną czystość rasy. Oczywistym remedium na ujemny bilans demograficzny jest rozsądny program imigracyjny – czyli uregulowanie statusu prawnego imigrantów, dostęp do udogodnień i zapewnienie przybyszom integracji. Tylko że tego PiS-landia nie jest w stanie (nie chce?) zrealizować. Imigranci są złem koniecznym (bo ktoś musi sprzątać i gotować, nie mówiąc już o pracy na budowie), ale oficjalnie w Umęczonej raczej nie istnieją jako ludzie. Ciekawa jestem, jak długo to jeszcze potrwa.

  441. pytanie, kogo poprze tzw. opinia miedzynarodowa w konflikcie armensko- azerbeidzanskim?
    https://www.aljazeera.com/news/2020/9/29/nagorno-karabakh
    stawiam na strone ormianska, przynajmniej w Europie…

  442. Chrześcijańska Europa i reszta powinna wykazać solidarność kulturową z Armenią i Ormianami…Kaczyński chciał Stambuł w Warszawie…Tak sobie myślę prywatnie, że Erdogan… albo odwrotnie przypomina Ziobrę w metodach wprowadzania własnej sprawiedliwości…Naszych biją…!

  443. Nawiązując do dyskusji o demokracji w ogólności a na Białorusi w szczególności, długo miałem do tego zjawiska stosunek ambiwalentny. Ale po zwycięstwie wyborczym Andrzeja Dudy, PiS i Donalda Trumpa temperatura moich uczuć do demokracji wyraźnie się podniosła. Drugie zwycięstwo Dudy i PiS to znowu parę stopni wyżej. Pełny, gorący zachwyt demokracją przewiduję po wyborczym zwycięstwie Trumpa.

    PS Is42 Podzielam Twoje poglądy odnośnie Białorusi.
    PS II Spadek PKB W II kwartale br. wyniósł w tym państwie 1,6%.

  444. Z radością zaszlachtowała Kaddafiego. phttps://www.youtube.com/watch?time_continue=11&v=Fgcd1ghag5Y&feature=emb_title

  445. PA2155
    29 września o godz. 16:55

    Zle spales? Ja nikogo nie bronie. Kopiuje jedynie tekst profesora. A tak Na marginesie, zeby nie bylo RJ darzylem i darze wielka sympatia.

  446. PA2155
    29 września o godz. 17:10

    Nie rob prosze z wojny i tragedii ludzkiej zabawy w Totka.

  447. Tekst H.

    Nie jest zadaniem tego tekstu wyliczenie wszystkich krzywd doznanych zez Żydów z rąk Polaków. Nie o to tutaj chodzi, jakkolwiek krzywdy te będą w odpowiednich kontekstach wspominane. Nie wyliczam ich, gdyż brzydzę się czymś takim i nie widzę, w jaki sposób mogłoby to pomóc komukolwiek wydźwignąć się z antysemityzmu. Nie robię tego również dlatego, że ta lista byłaby niebywale długa, zupełnie rozsadziłaby ramy tego tekstu. Jednym z przejawów antysemityzmu jest uparta amnezja historyczna. Oczywiście ktoś, kto nie chce wiedzieć, że Jedwabne było normą, a nie wyjątkiem, a szantażystów i szmalcowników wielokrotnie więcej niż osób bezinteresownie ukrywających Żydów, ten jest antysemitą – niemniej nie o to mi chodzi, żeby niniejszym tekstem kogokolwiek uczyć czy informować.
    Jeśli zechce (raczej nie zechce), wszystko sam łatwo odnajdzie w internecie i w książkach (ja w tej materii do żadnego autorytetu nie pretenduję – wiem tyle, czego każdy może dowiedzieć się w kilka dni). Moim zadaniem jest wyłącznie przystawić lustro do twarzy Polaka – takiego Polaka, który ma dość odwagi, by w nie spojrzeć.
    Odwagi trzeba, bo w większości przypadków jednak zobaczy w nim twarz antysemity. Podkreślam przy tym, że nie zajmuję się tu antysemityzmem jawnym, czyli opowieściami o międzynarodowym spisku żydowskim, żydowskich krwiopijcach, podłej, lichwiarskiej naturze każdego Żyda, „talmudycznej moralności”, zdradzie wobec Chrystusa, lenistwie i chorowitości Żydówek itp. Artykuł ten dotyczy antysemityzmu, by tak rzec, kulturalnego.

  448. Saldo mortale
    29 września o godz. 17:28
    moge darzyc sympatia Kouchnera, bo on jako francuski min. spraw zagranicznych powiedzial prawde o A. Liebermannie, ktory byl wtedy izraelskim min. spraw zagranicznych… nie darze i nie darzylem nigdy sympatia Jedwabnego Radzia za jego jednostronnosc i agresje, praktycznie w kazdym wpisie..moze czasami i mial racje, ale…

    jak to z kazda wojna, jej rezultat zalezy od wielu czynnikow… zaczalem czytac „Pascali’s Island” B. Unswortha i tam tez ten dawny konflikt turecko-ormianski jest obecny..

  449. Saldo mortale
    29 września o godz. 17:28
    ciekawe, ale nawet Ormianie syryjscy sa bardzo antytureccy… tradycja o krzywdach tureckich jest gleboko zakorzeniona w ich tradycji..

  450. Postawa Unii wobec łamania praworządności sugeruje, że katolicka III Rzesza… gdyby była członkiem…mogła nadal liczyć na dotacje…Tak sobie myślę prywatnie, że niemiecka prezydencja robi swoje…I porównać z Nawalnym…

  451. PA2155
    „nie darze i nie darzylem nigdy sympatia Jedwabnego Radzia za jego jednostronnosc i agresje, praktycznie w kazdym wpisie..moze czasami i mial racje, ale…”
    Absolutnie podzielam twoje zdanie w sprawie pana JR. A naszemu @saldo wystarczy, że ktoś ma na imię Israel, tak jak Katz, by widział w nim samo dobro. Klapki na oczach, pełna głuchota (nie chce słyszeć tego, co mu niemiłe), całkowity brak dystansu – to cały @saldo.
    Za chwile i ciebie ogłosi rasistą.
    Pozdro

  452. Zgadzajac sie w zasadzie z kazym zdaniem i znajac zaledwie kilku nauczycieli w polskich i kanadyjskich szkolach prywatnych, publicznych i innych .;
    Wydaje sie , patrzac tylko na katolickie szkoly w Kanadzie i Polsce , ze jest to
    „tendencja miedzynarodowa” .. ale pociecha to zadna

    https://www.edziecko.pl/Junior/7,160035,26346059,pierwszy-raz-stanalem-przed-uczniami-jako-nauczyciel-w-1977.html#s=BoxOpImg5
    legat
    29 września o godz. 13:32
    Wystarczy wobrazic sobie tylko ” pani lewicowa pos’lica ” i od razu czlowiekowi z ”babą” lepiej

  453. mag
    29 września o godz. 17:59

    Przdowniczka filistrek musi byc slyszalna.

  454. @Na marginesie
    29 września o godz. 15:26

    Ależ pińcet działa znakomicie. PiS wygrał 8 wyborów z rzędu, a celem pińcet był wyłącznie zakup głosów, nie żadne zwiększenie dzietności. Gdyby PiS chciał, żeby Polacy mieli więcej dzieci, dawałby pińcet na każde dziecko, które się dopiero urodzi.

  455. @olborski 29 września o godz. 18:00

    Pięć tysięcy osób odeszło w Polsce z zawodu na dzień dobry, na poczatku roku – na zwolnienia, urlopy, wcześniejsze emerytury… To jeszcze nie jest tragedia – tragedia będzie za kilka lat. Średnia wieku nauczycieli w Polsce jest dość wysoka. Jedyna nadzieja w tym niżu demograficznym. Chyba…

  456. Czy nie wystarczyło przenieść Kaczyńskiego jako prezesa do gabinetu obok Morawieckiego…taki pokój przechodni…polityczny czyściec…Tak sobie myślę prywatnie, że cieć trzyma rękę na pulsie w poważnych urzędach…z opcją : czego łachudro lub spieprzaj dziadu…do opozycji…lub Brutusów…

  457. @remm 29 września o godz. 18:18

    Ano fakt. Ale kim oni myślą orać za lat kilka? Czy może raczej nie myślą aż tak daleko?

  458. Olborski,
    tak odnosząc się poważniej do treści artykułu jaki zarekomendowałeś to można by, a moim zdaniem nawet trzeba, kwestię „ucieczki” nauczycieli w wieku „dojrzałym” na urlopy roczne na poprawę stanu zdrowia do czego nauczyciele jeszcze mają prawo oraz na emeryturę. Ponieważ wirus jest zjadliwszy dla osób dojrzałych to trzeba powiedzieć, że zachowują się racjonalnie. Nieudolność i niedojdyzm resortu oświaty, który od wiosny nie potrafił nawet stworzyć koncepcji szkolenia kadry nauczycielskiej, że nie wspomnę o o szkole „on line”, to po prostu skandal. Nauczyciele wdrożeni do jakiegoś jednolitego systemu, ci którzy rezygnują z nauczania mogliby pozostać gdyby mieli szansę pracy „on line”. Teraz „dobrozmieńcy” szykują podobno zmianę na czele resortu oświaty, zmianę jednego kretyna na drugiego.
    Normalnie flaki się przewracają.

  459. Z tych nerw, nie popisałem się w budowie zdań. Pardon.

  460. PA2155
    29 września o godz. 17:39

    Podaj prosze jeden przyklad braku racji RJ. Poza tym jego agresja byla odpowiedzia na agresje. Gdy Na Marginesie lub Mag okreslaly kogos menda a 404 gnida, to nie uwazales tego za godnosc krytyki. Mag juz sie cieszy, ze wywolala konflikt.

    Mag jest jednosladowcem. Daleko Ci do niej, na szczescie. Wyobraz sobie, ze jestem za ta „mniejsza polowa“ wyborcow w Izraelu. RJ darzylem i darze sympatia. Zaluje przy tym, ze nie zauwazyles jednego; on znizal sie jedynie do poziomu rozmowcow. Dzieki niemu wielu z nas moglo zastanowic sie nad wlasnym antysemityzmem. W tym celu kopiuje rowniez tekst profesora.

    Dziwie Ci sie, ze z tragedii i wojny , pisalem o tym wyzej, probujesz robic gre w Totka.

  461. mag
    29 września o godz. 17:59

    Bredzi o Izraelu mieszajac sie do mojej rozmowy z PA a Potem nastapi zdziwienie i placz, ze bedzie krytykowana filistra.

  462. A teraz bedzie Czarnek , prawa obywatelskie i tożsamośc europejska ale bez teczki czy skromnej aktowki .
    https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,26351751,czarnek-odpowiedzialny-za-edukacje-a-wos-za-tozsamosc-europejska.html#s=BoxOpImg6
    Prawa obywatelskie i .. tożsamośc europejska . Ktos ma wyrafinowane tupetem ph ( zbieznosc ” nazwisk”przypadkowa i nie zamierzona )

  463. legat
    to nawet dobrze sie stalo ( bez sarkazmu ) bo przypomniales mi po co tnp ja tu ciagle jestem ..
    Aby zdania budowac (! ) bo polityka nudna jest , wiadomo co bedzie jutro ..

  464. W tvn24 rozpoczęto o fałszywych 100 dolarach w żydowskiej oberży. Dolarach, które przyczyniły się do rozwoju miasteczka.
    Dalej było o pieniądzach, kredycie, długu publicznym i rozwoju, albo niedorozwoju, inwestycjach i przyszłości.
    TAK JEST

  465. Saldo mortale
    29 września o godz. 18:24
    nazwalbym Radzia skrajnym syjonista, dobierajacym sobie argumentow i faktow, tylko takich, ktore pasowaly do jego „teorii”…. mozesz mnie atakowac, ale nie czuje sympatii do syjonizmu, tak jak do innych teorii nacjonalistycznych… co do Radzia, jego poczatki na blogu zaczynaly sie od zawolania „katoliku”, co od poczatku ustawialo wymiane zdan… kiedys proponowal nawet kare smierci dla pewnego dziennikarza z „Haaretz”, nazywajac go „zdrajca”, wg wlasnych kryteriow…zgodnie z III zasada dynamiki Newtona, kazda akcja wywoluje reakcje..chyba nizbyt uczciwie odtwarzasz ciag wydarzen… 🙂 a co z terminami typu „Plastelinczycy”?

  466. PA2155
    Wspólczuję. @Saldo daje ci do zrozumienia, że nie warto się ze mną „zadawać”, bo jestem nikim, osobą godną potępienia i pogardy (co on rozumie przez pojęcie filister/rka pozostaje dla mnie tajemnicą). Co ciekawe, bywało że potrafiłam się nieraz dogadywać z Radziem, a nawet kiedyś Radzio kazał się @sm ode mnie odczepić. To jest do sprawdzenia w archiwum, ale nie chce mi się szukać.

  467. Saldo mortale
    29 września o godz. 18:24
    w sprawie najnowsej wojny kaukaskiej… to jest bardzo zadawniony konflikt, moze nie tymi Turkami, ktorzy zwa sie teraz Azerami, ale z dawna Turcja w czasach schylku Imperium Ottomanskiego… praktycznie nie do rozwiazania… jak konflikt izraelsko-palestynski…

  468. mag
    29 września o godz. 18:59
    nie ma potrzeby na tlumaczenia albo objasnienia.. 🙂

  469. Do mojej żony zatelefonowała koleżanka, która wróciła z pobytu nad morzem. Oświadczyła, że ma koronawirusa i przez godzinę opisywała objawy jakie ten wirus u niej wywołuje. Testu nie wykonała, ale była całkowicie przekonana, że dopadł ją właśnie wirus. Powiedziała, że zamyka się w mieszkaniu i będzie tam trwać dopoki wirus jej mie opuści. Zaoferowaliśmy na wszelki przypadaek pomoc chociaż jestem przekonany, że dopadł ją nadmiar wakacyjnych wrażeń.

    PS. Na szczęście tutaj wszyscy zdrowi, a Gospodarz osobiście się przekonał jak działa służba zdrowia w przypadkach podejrzanych objawów.

  470. Mauro Rossi,
    hej tam, dostaliście już instrukcje od Anity Czerwińskiej jaką taktykę przyjąć po ustaleniach dot. rekonstrukcji czy jeszcze „kierowniczka” nie nadesłała wytycznych?

  471. Na marginesie

    Na podstawie przypisów można stwierdzić, że Showalter opierał się głównie na źródłach zachodnich – w tym niemieckich. Jeśli chodzi o źródła rosyjskie to w przypisach występują tylko ich anglojęzyczne tłumaczenia i to głównie ksiązek sprzed 1989 czyli prezentujące linię ówczesnej polityki historycznej ZSRR. Na co oczywiście musiał brać poprawkę. Zresztą w odniesieniu do źródeł niemieckich i rosyjskich oględnie o tym wspomina.
    W tym sensie, z uwagi na proporcje materiału źródłowego, musiał na tę bitwę patrzeć z perspektywy obserwatora usadzonego po niemieckiej stronie. Co w moim przekonaniu nie oznacza, że ksiązka jest stronnicza.

    Natomiast podzielam twoje odczucie dotyczące opisu uczestniczących w bitwie jednostek Waffen SS. Ponieważ nie dawało mi to odczucie spokoju przejrzałem korzystając z indeksu jeszcze raz fragmenty im poświęcone. Po lekturze doszedłem do wniosku, że napisał to co powinien tylko nie w taki sposób jak podswiadomie oczekiwałem. I tak w odniesieniu do oddziałów „Totenkopf” napisał, że wywodziły się ze straży obozów koncentracyjnych dodając dalej:
    „Pod względem ideologicznym ich członkowie mieli być nowym typem ludzkim, służacym jako model i narzędzie rewitalizacji rasy nordyckiej. Pod względem militarnym charakter Waffen SS określały niepowstrzymana energia i bezwzględna, nieustraszona agresywność odznaczająca się szybkością i okrucieństwem. Szkolenie SS manów kładło nacisk na tężyznę fizyczną i uczyło ich ryzykować w stopniu daleko wiekszym niż pozostałych żołnierzy. (…) Oddziały „Totenkopf” kładły nacisk na okrucieństwo podniesione do rangi normy.”
    Tak więc obiektywnie rzecz biorac temu opisowi nic nie mozna zarzucić. Ale subiektywnie, biorąc pod uwagę uwarunkowania historyczno-kulturowe może pozostawiąc w tobie i mnie poczucie niedosytu. Bo przecież powyższy opis mozna z naszej perspektywy ująć krótko – po prostu fanatyczni żołdacy/mordercy.
    No ale chyba amerykańscy (i nie tylko) historycy wojskowości tak sformułowanych ocen unikają.

    Podobnie jest z historią SS mana, podporucznika, który w ferworze bitewnym traci spodnie, bielizne i walczy w samych butach i kurtce tj z gołą dupą za co pośmiertnie dostaje Żelazny Krzyż. Kilka razy ten fragment przeczytałem i nadal nie wiem czy Showalter zamiescił tę historię z uwagi na swe upodobanie do czarnego humoru czy raczej uznał, że trafnie oddaje on szał bitewny.

  472. RJ we wszystkich swoich blogowych wcieleniach to zapiekły izraelski szowinista, mentalnie karzeł i hucpiarz prowokujący swoimi obraźliwymi zaczepkami tak długo, aż mu ktoś wnerwiony adekwatnie odpowie, a on wówczas ma potwierdzenie polskiego antysemityzmu, zaczyna więc obrażać w dwójnasób i chełpić się siłą izraelskiego kompleksu militarnego oraz bombą atomową w zanadrzu.
    Chory człowiek.
    Co jakiś czas musi dać ujście nagromadzonej wściekłości.
    Nie lubi, gdy mu przypominać, że jest amerykańskim utrzymankiem 😎

  473. Nie ma potrzeby tlumaczyc , ze wszyscy zdrowi ale czy wszyscy w domu nie jest / jest ” zapotrzebowanie na warszawskie”
    http://doroszewski.pwn.pl/haslo/filisterstwo/
    Z budowaniem zdan to jest ..moze byc podobnie (ale nie tak samo ) jak rozpalaniem dawniej , dawnego ognia .
    Potrzebna jest iskra boza i ktos kto na nia dmuchnie zanim zgasnie albo nauczy kiedy i jak , dmuchac .
    Kiedy tego zabraknie zostaja dwa drewienka , jedno z ” dziurka” a drugie do „walkowania ” nim w niej . Najczesciej sie tylko ledwo dymi i dmuchanie nie pomaga bo za slabo , za mocno , albo drewienko jakies za .. bardzo drewniane.
    Kiedy i jak dmuchnac .. zamiast – „dmuchnac albo nie dmuchnac ” . . aby nie bylo potrzeby „tlomaczyc „

  474. hetajr 17.24
    „Demokracja kosztuje” powiedział dzisiaj odpowiedzialny wicepremier.
    To uniwersalne podejście do polityki ma się zapisać w sztambuchu sejmowym, podobnie jak „Te pieniądze im się po prostu należały” oraz inna wypowiedź „Sorry, taki mamy klimat”

    PS. Zmiany klimatyczne postępują szybko, za szybko i to może powodować zbyt lekkie podejście do życia, politycznego życia

  475. ls42 29 września o godz. 19:45 do hetajr: –PS. Zmiany klimatyczne postępują szybko

    Ix42,
    no masz rację.
    WP.pl podaje: –Pogodowe szaleństwo trwa w najlepsze. Tym razem dopadło Austrię – w Alpach Wschodnich napadało aż 40 cm śniegu. Część wyżej położonych dróg jest nieprzejezdna. Śnieg pada także we Włoszech, Francji i Niemczech.

  476. piszą o tym we wszystkich nieomal liczących się przekazach nazywając przełomowa widomością:
    „Emir był gospodarzem szczytu w 2018 roku, na którym zobowiązano się do pomocy w odbudowie Iraku po wojnie z grupą zbrojną ISIL (ISIS) w wysokości 30 miliardów dolarów. Szejk Sabah odegrał również rolę w gromadzeniu funduszy pomocowych dla Syryjczyków cierpiących w wyniku wojny domowej w tym kraju, był gospodarzem międzynarodowych konferencji darczyńców w 2013 i 2014 r. Oraz zastawiał setki milionów dolarów bogactwa Kuwejtu.
    https://www.aljazeera.com/news/2020/9/29/hold-kuwaits-sheikh-sabah-dies-at-the-age-of-91

  477. mam nadzieje że ta śmierć przywołała na blog J. W. Goethe.
    O takie zwyrodnienie nie posądzam.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Israel%E2%80%93Kuwait_relations

  478. on nie może przegrać: „„Jedyną rzeczą, która go ratuje w tym momencie, są wytyczne Departamentu Sprawiedliwości, które mówią, że nie można oskarżać siedzącego prezydenta” – powiedział Akerman. „Kiedy nie jest już urzędującym prezydentem, podlega oskarżeniu”.
    https://news.yahoo.com/donald-ivanka-trump-tax-fraud-041055432.html?guccounter=1

  479. nie wiem kto zakrywa moje teksty na blogu, chyba nie @ozzy bojący się czarnego kota który przebiega mu drogę. O takie zacofanie nie podejrzewałam.

  480. żabka konająca
    29 września o godz. 20:06
    „mam nadzieję że NIE ta śmierć przywołała na blog J. W. Goethe.”
    Tak to powinno brzmieć, inaczej zakończenie komentarza nie na sensu.
    Niestety, jak zawsze z pośpiechu.

  481. @legat 16:04, dziękuję i wysyłam wszystkim.

  482. @Bar Norte 29 września o godz. 19:30

    No więc właśnie – Showalter nie mógł otwarcie deklarować żadnych sympatii (bo to by zresztą było strrrasznie nieprofesjonalne), ale przewaga niemieckiego punktu widzenia wydała mi się dość wyraźna. Zresztą trudno powiedzieć, jaka wyglądała dostępność rosyjskich archiwalnych źródeł – a skoro nie znał rosyjskiego, to już w ogóle. Mam wrażenie, że opierał się na wspomnieniach tych dowódców, co przeżyli – a te byłyby chyba wydane w formie książki i być może przetłumaczone.

    Co do tego gorliwego bezspodniowca – to on, o ile mnie pamięć nie myli, został podpalony, czyli spodnie i gacie stanęły mu w ogniu, zatem je zerwał, dając dowody przytomności umysłu i hartu ducha. Z drugiej strony w przypadku Rosjan (czy raczej etnicznych Azjatów, bo Rosjanie Stalinowi już się wcześniej skończyli niestety), to autor wydaje się kłaść nacisk na ich ślepe poświęcenie i zawziętość. W szczególności pamiętam jednego czołgistę, który po uratowaniu się z kolegami z płonącego czołgu wskoczył z powrotem do tego czołgu i staranował nim niemieckiego Tygrysa. Autor nie omieszkał zauważyć, że T-34 spłonął doszczętnie razem z czołgistą, a z Tygrysa odpadło nieco farby – no ale ta relacja jest niewątpliwie niemiecka i na to warto wziąć poprawkę.

    Zresztą Showalter tak w ogóle nie gardzi tego rodzaju szczegółami – chyba po prostu dla uatrakcyjnienia książki.

  483. Tak jak można było przewidzieć grupa trzymająca władzę skonsolidowała się i okopała na stanowiskach oraz wystawiła społeczeństwu rachunek.
    „Demokracja kosztuje, im się te pieniądze po prostu należą” to jest krajowa rzeczywistość, ale przecież niezbyt odległa od zagranicznej.

    Nie żebym marudził. Należy podziwiać energicznych i przedsiębiorczych. Dwaj tacy już o trzeciej rano na tvn24

  484. Legat nie odroznia pogody od klimatu . Kolejny blogomatolek.

  485. @legat, tym razem bez poczucia humoru:
    „„To niezwykle trudna diagnoza. Pacjenci z zapaleniem mięśnia sercowego często odczuwają takie objawy, jak duszność, ból w klatce piersiowej, gorączka i zmęczenie – podczas gdy niektórzy nie mają żadnych objawów”
    https://bestlifeonline.com/covid-heart-myocarditis/?nab=1&utm_source=yahoo-news&utm_medium=feed&utm_campaign=yahoo-feed&utm_referrer=https%3A%2F%2Fwww.yahoo.com%2Flifestyle%2Fdoctors-cant-save-covid-complication-140134165.html
    Bez humoru, bo za dwa tygodnie mam wizytą u kardiologa a choroby serca i układu krążenia mam odziedziczone po przodkach (szmalcownikach). Czyli niezależne od COVID-19 który przechorowałam dziesiątki razy.

  486. PA2155
    29 września o godz. 18:51

    Przekonales mnie. Nie mam kontrargumentow. Pozostanmy wiec przy „niektorych“ wpisach RJ.

    Problem A/A jest mi znany. Nierozwiazywalny bez Rosji.

  487. Saldo mortale 29 września o godz. 20:46 o mnie: –Legat nie odroznia pogody od klimatu . Kolejny blogomatolek.
    Salto Mentale, to zemsta? Będziesz rzucał inwektywami w moją stronę? Ucieszyłeś się?
    Jako zwolennikowi coraz ściślejszej integracji w ramach Unii Europejskiej dziękuję ci stary federasto, że wyjaśniłeś mi że klimat nie ma nic wspólnego z pogodą. Nic.

  488. Na marginesie

    „Co do tego gorliwego bezspodniowca – to on, o ile mnie pamięć nie myli, został podpalony, czyli spodnie i gacie stanęły mu w ogniu, zatem je zerwał, dając dowody przytomności umysłu i hartu ducha.”

    Ściśle mówiąc to zbłąkana kula odpaliła granat dymny, który miał w kieszeni spodni. Stąd ta wymuszona sytuacją utrata dolnej częsci umundurowania wraz z gaciami. Co mu zresztą nie przeszkodziło w dalszej walce i dowodzeniu.

  489. @legat

    Domniemywam, że niepopisanie się budową zdań zakończyło się tego razu 29 września o godz. 18:21 w 2020 roku według kalendarza gregoriańskiego.

    Domniemana wypowiedź pisemowa być może nabrała przedstawionej postaci tak, aby wskazać, że podobnie będą się przedstawiały wypowiedzi wchodzących w dorosłe życie i przeszkolone maturalnie pod światłym przywództwem karbowego pilnującego klasycznych, korytarzowych i boiskowych uczących po nowemu nauczycieli.

    Ponadto domniemywam, że postać tego parole zrodziła się pod wpływem mandatu za niemanie świateł w głowie.

    ***

    Mata – a pod nią podłoga – prawo mówić prawdziwym dla Prawdziwków parolem i jest on bardziej zrozumiałym, niż mietykowe silenie się na jedyną w swiecie parolę żywioną wśród polskawych tuziemców znanych na enpasancie peryferialnych pidżinowo centrach patriotyzmów w zagranicy i na zewnątrz.

    Jestem przekonany, że mietyka rozumie tylko jego rozumienie język natomiast miliony legalistów na podobę lepszej zmiany na gorsze dozna szczytowania, że polska pisma przestała zaspakajadź nie te prawowitą, a te którom z popędu kryje ( w trybie XXX )

    I scedowanie tego prawa będzie karne bełkotem.

    Żyj duch, omijaj charcerek ( poniżej 18+ ), na nie czuwaj całą dobę, bo niewyspany możesz zacząć solić trudną polszczyzną nadodrzańskich elit zdrajczych.

    Kaczy Pany!!! ( niestety – reszką do góry! – a stety orłmem do gleby bynajmniej stąd nie odleciał na moją złość na podobę gęsi kanadyjskich kfarantowanych saarsowo )

    PLN dumnie traci czyli trzeba poczekać nie wierząc guzdrze, chtóry nie kuma heglowego szopechurea cyrlicą.

    Za nagrodową karę znęcę się.
    Czy przewiniesz? Czy nie? – to nie podejrzę.
    A blogowa gaduło przywalę spokojnie, jak to pewien hug laurowy plagjatował Armstronga pianinem ( z braku tchnienia w dmuchane ) w kolorze potomnym niebieskiego z niebiańskim.

    https://www.youtube.com/watch?v=AzEBH6DZJVk

  490. Żabko Konająca,
    również ślę podziękowania ponieważ treść rekomendowanego przez Ciebie tekstu chyba nas podobnie interesuje dlatego że … i tu pozwól że wkleję kolejny fraglentz epitafium św. Tomasza: – Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i
    cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

    Te Twoje przodki wszystkiemu są winne, znaczy Twym dolegliwościom, może, bo niektórzy twierdzą jakoby szmalec odkładał się w naczyniach. A może to chodziło o smalec? Niektórzy z kolei uważają, że są oni w mylnym błędzie.
    Tym niemniej, życzę Ci, żeby niczego nowego nie znalazł i tylko potwierdził że gorzej nie jest.
    Pozdrawiam ciepło.

  491. Właściwy człowiek kierujący sylabizowaniem i rachunkami bankowymi dumnie nazywanymi matematyką, będzie zalecał, aby studencka praca dyplomowa ze staro-greki była recenzowana prze Dziekana Do Spraw Wiary.

    Ponadto inżynier i budowniczowie nowego mostu będą pod nim w czasie pierwszego nim przejazdu ciężarówek załadowanych pokrapiani , aby nie stracili wiary.

    Ciężkie czasy.
    Aby dostać kontraktowe wynagrodzenie muszą grać do pustych moteli bo kowid z saarsą nie wypuścili z domu legitymujących się biletami.

    https://www.youtube.com/watch?v=0rHKdaLfIew

  492. Guzdra,
    dzięki za Hugh Laurie’go, bo akurat ten utwór słyszałem po raz pierwszy.
    W ramach rewanżu pozwól sobie podesłać to co na pewno znasz ale ale fajne jest.Dziś akurat słuchałem sobie.

    Ja jestem gaduła? – ja? Do mnie mówisz? Do mnie?

  493. @Bar Norte 29 września o godz. 21:09

    Racja, jakkolwiek salwuję się mądrością ludową, że podobno nie ma dymu bez ognia.
    Czy jakoś tak 🙂

  494. Guzdra, znaczy w jego wykonaniu 😉

  495. Co byśmy w czasach pandemii poczęli bez telewizji?

    Pokazywano grupę dzieci uczestniczących w akcji zbierania śmieci. Reporter pyta organizatora: dlaczego angażujecie dzieci? Po to by wiedziały, że nie należy śmiecić, padła odpowiedź.

    W fiharmonii w Kielcach zorganizowano rozprawę kilkunastu członków miejscowego gangu. Tak dużej grupy nie pomieściłaby żadna sala sądowa. Można pomyśleć jak wyboista była dla nich droga do filharmonii

    „Bezpłodna idea ma najwięcej dzieci” z Wikicytatów

  496. @legat

    Więcej pokory! Uderz się w piersi i uświadom sobie , że przekraczasz skromne 144 znaki.

    Rozumiem, że nie patrzysz teraz władzy na klikające ręce.
    Ale do cholery niech do ciebie dotrze, że prezydentem hameryki jest i będzie ćwierkacz. Kontrkandydatem będzie byk, który po kilku piwach zatrzymuje się aż po czterech linijkach.

    Spróbuj czytać moje szmaciane zszywki z paczłorkowych ścinków zbliżając się i oddalając od mego komentarza w zakresie od jednej dropii do sześciu.

    Tobie jest łatwiej bo masz do mnie kilkadziesiąt kilometrów.

    Ale wyobraź sobie polityka wielkiego formatu, który aby coś odkrywczego napisać dzieli to na kilkadziesiąt komentarzy.

    No i gdybyś pokonał 99 konkurentów to byś był zwięzły jak Adam.

    Spolegliwi mają sympatyczne resentymenty, a ty lenisz się i nie czerpiesz z nauk Bar Norte. Wpierw definicja solniczki nie mylonej z cukiernicą, a potem polędwica zakurzonej historii.

    Dziękuję. Wśród 12 tysięcy śpiewanek anglojęzycznych tego kawałka nie miałem.
    Jestem w pracy odsiewania muzaka i kochanego tu hałasu i to owocuje zejściem na poziom 9 900.

    ***

    Dogadali się.
    ( Nie wierzę dopóty, dopóki cegła nie podskoczy za pozwoleniem termodynamiki.)

    Chyba zejdę do podziemia z emigracją wewnętrzną na kocią łapę.
    Za przykładem Kisiela nie będę się urządzał w d.u.p.i.e

  497. Ciagle aktualne….

    Niepodzielnie dyskutujemy na temat sprzecznosci, zlozonych problemow polityczno-spolecznych podazajac w blogosferze do nikad. Pytania zasadnicze o konlikt arabsko-arabski, palestynsko-palestynski, izraelsko-izraelski etc. pozostaja bez odpowiedzi. Podobnie jest przy dyskusjach o lewicowej Europie. Mowimy wprawdzie o wybranych prawicowych rzadach, zapominajac o drugiej polowie spoleczenstwa. O spoleczno-politycznym mainstream. Jest to typowe dla myslenia “wykluczajacego”. Niektorzy mieszaja demokracje partycypujaca z antropologia. Wiesio doniesie prawdopodobnie za chwile o inicjatywie Sary Wagenknecht, ktora wzial za cala niemiecka Lewice. Oj Wiesio!
    Gdy czytam o antysemityzmie przedwojennym, to przychodzi mi na mysl dziecieca zabawa i czyny niewidzialnej reki. Niezaleznie od tego, czy Zydzi byli obsesja ONR, czy samego Dmowskiego, to irracjonalna nienawisc prawie nigdy nie wynikala z osobistego doswiadczenia, lecz niejako ze stereotypowej niecheci.
    Podobnie w dzisiejszej Polsce, obecny jest antysemityzm przy nieobecnych Zydach. Ba “wietrznie” wczorajsi artykuluja swoja niechec do nieprzeczytanych ksiazek. Tu Gross.
    Oczywiscie niedorzecznoscia byloby mowienie, ze wszyscy Polacy sa antysemitami.
    Takie uogolnienia prowadza do tworzenia stereotypow. Mozna jednak analizowac skale zjawiska. Blogujacy chetnie to czynia piszac o neonazistach lub muzulmanach w Niemczech, niechetnie jednak zauwazaja poczatkujacych oraz obecnych w naszej rzeczywistosci “wszechpolskich”. Dotyczy to rowniez antysemityzmu osob, ktore nigdy nie znaly i nie widzialy zyda.
    Owe irracjonalne postawy prowadza czesto do irracjonalnych dzialan. Owe osoby czesto uzywaja kola ratunkowego w postaci bylego (wirtualnego) zydowskiego przyjaciela z dzieciecego podworka lub placu zabaw (404 i magowi ludzie). Kolem ratunkowym moze byc rowniez polityka Izraela.
    Sama wiara nie jest podstawa do okreslenia bytu zydowskiego. Wazna jest ilosc przodkow, ktorzy byli jej wyznawcami. Takie perwersyjne kalkulacje mialy miejsce w polskiej polityce po 1989 roku. Jak sie okazuje sa aktualne po dzien dzisiejszy.

  498. Blogomatołku Salto Mentale, „donikąd” pisze się razem. Masz pewnie wyższe wykształcenie ale nie masz podstawowego stary federasto.

  499. Zygmunt Miłoszewski i Rafał Pacześ u Kuby Wojewódzkiego (tvn)
    Rozmowa literacka

  500. Guzdra,
    przeceniasz mnie. Przyznaję ze wstydem, że nie zatrybiłem z 20, 30%. „Mądry jestem niesłychanie” ale wiesz… No bez przesady.

  501. Dawno nie uczestniczyłem w wieczorze literackim, a teraz zaraz po przerwie będę mógł posłuchać co mają do powiedzenia panowie Miłoszewski i Pacześ. Problem w tym, że przed przerwą było o pieniądzach i ile z tego ma wydawca i agent.
    Popularność pisarze to sprawa pierwszej wody, a wiemy jak trudno wypłynąć na szerokie i dalekie wody. To potrafili tylko piraci z karaibów
    „Czy ty czytasz książki papieża? Nie czytaam bo ja się ze wszystkim zgadzam”

  502. kooperatywaMandragon

    W Business Insider zaskakujący tekst pt „Zdecydowany apel biznesu do rządu dotyczący epidemii. To „uchroni nas przed paraliżem gospodarki””

    Piszę „zaskakujący” bo środowisko które zwykle apelowało o złagodzenie rygorów przeciwepidemicznych z uwagi na jego interesy ekonomiczne tym razem apeluje o zaostrzenie tych rygorów.

    Najwyraźniej po kilku miesiącach pandemii dotarł do nich dramatyzm sytuacji, bo piszą: ” …. apelujemy do rządu o zaostrzenie polityki przestrzegania zasad antycovidowych, które obowiązują w naszym kraju tylko w teorii. Apel ten kierujemy też do wszystkich pracodawców, którzy – zgodnie z obowiązującymi przepisami – są odpowiedzialni za zagwarantowanie i zapewnienie pracownikom bezpieczeństwa w pracy w zakresie ochrony przed wirusem”
    Jak zwraca uwagę autor tekstu ów apel wynika też z obawy, że lekceważenie przez właścicieli firm rygorów przeciwepidemicznych „może doprowadzić w przyszłości do wielu procesów odszkodowawczych z pracownikami, którzy stracą zdrowie po tym, jak zarazili się w pracy.”

    Rada Biznesu rekomenduje również pracodawcom niezwykle konkretne i rygorystyczne wytyczne dotyczące organizacji pracy przygotowane przez dr. n. med. Artura Zaczyńskiego, dyrektora ds. medycznych Szpitala MSWiA.

    Przykładem owej konkretności może być punkt wytycznych dotyczący praktyki zbijania temperatury przed pomiarem dopuszczającym do pracy:

    „Kontrola temperatury rano po wstaniu jest kluczowa do oceny stanu zdrowia. Katar, kaszel i podwyższona temperatura, powinny być bezwzględnym przeciwskazaniem przed stawieniem się w pracy, bez rozstrzygnięcia przyczyny zachorowania. Przyjęcie przed pracą leków typu paracetamol, ibuprofen, kwas acetylosalicylowy, metamizol obniża temperaturę, niweluje objawy chorobowe i może maskować transmisję wirusów.”

    Choć z drugiej strony trudno sobie wyobrazić mozna przeciwdziałać temu dość rozpowszechnionemu „maskowaniu transmisji wirusa” – jak to wykrywać?

    No ale warto poczytać chocby z tej racji, że to podejście jak na razie dość odosobnione. Link na tekst poniżej:

    https://businessinsider.com.pl/firmy/koronawirus-w-polsce-polska-rada-biznesu-apeluje-do-rzadu-o-zaostrzenie-polityki/tfd1pkd

  503. Pisowa poetyka pisania Legata….

    legat
    18 grudnia o godz. 21:18

    maciek g.
    Maćku G.,
    wg Ciebie jestem głupkiem i popieram Kaczyńskiego z jego PiSem, czy tak?
    Jasne. Dostrzegający kretynizmy czynione przez liderów PO i wskazywanie, że przez skrajną głupotę PO znowu winduje PiS oznacza, że się tenże PiS i Kaczyńskiego popiera?
    Mam dla Ciebie radę, Złap się za włosy (na głowie) i trzaśnij łbem o framugę, to Ci może klepki pod sufitem wskoczą na właściwe miejsce. Szansa mała, ale zawsze.

  504. Poetyka Le gata….

    legat
    10 czerwca o godz. 20:10

    Quentin T.
    Jesteś tam gdzieś może? Jeśli tak, to spróbuj teraz przeczytać, co wymyślił prof. Jan Hartman: – „Pod tym znakiem, znakiem tęczy, zwyciężymy!”.
    Teraz to ja będę twierdził, że Hartman chyba ocipiał.

    Legat
    11 czerwca o godz. 17:21

    Mad Marks,
    Ryszarda Legutkę chyba pochopnie zaliczasz do profesorów z awansu społecznego. To nie jest byle kto. Ja dałem przykład jego zachowania tylko dlatego by niejako pozbawić go nieco uprawnień do ocen zachowań innych. Ja np. nie ośmielam się w kwestii zachowań dokonywać ocen ponieważ sam mam wiele za uszami. To o to mi chodziło na zasadzie – A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?

  505. kooperatywaMandragon

    Kończąc na dziś temat epidemii pozwolę sobie polecić panu felieton red Dąbrowskiej z Rzeczpospolitej pt „Nasza społeczna maskarada”. Tekst jest na tyle spójny, że nie będę wycinał z niego fragmentu na zachętę.
    No i jest mądry choć smutny

    https://www.rp.pl/Komentarze/200929381-Zuzanna-Dabrowska-Nasza-spoleczna-maskarada.html

  506. Stale spóźnieni

    Wiele zakładów produkcyjnych, szczególnie tych niezbędnych dla zaopatrzenia ludności w podstawowe artykuły, powinno być zmechanizowanych i obsługiwanych przez przemysłowe roboty, ale robotyzacja na taką skalę daleko w polu, nawet w najbardziej uprzemysłowionych krajach.

    Lekarze rodzinni to też przecież chałupnictwo. Przy obecnej liczbie możliwych chorób, nie licząc przypadków szczególnych, powinien nas już na wstępie przyjmować inteligentny robot specjalista, oceniający stan ogólny i ustalający szczegołowo to co obecnie wymaga badań mechanicznych, fizycznych i chemicznych, czyli badań laboratoryjnych. Dalszy tryb postępowania to już specjaliści od chirurgii i usprawniania, dysponujący kompletem niezbędnych urządzeń i wykwalifikowaną grupą podwykonawców.

    Centralne dyspozytornie mające oczy i uszy na wszystko co odbiega od normy to już powinna być codzienność. To proste do osiągnięcia przy pomocy 7G, ale jeszcze tylko dwa szczeble przysposobienia brakuje.

    Scenariusz prosty jak w powieściach s.f.

  507. Salto Mentale,
    znowu szpiclu coś znalazłeś? Poetykę? Szukaj dalej. Ciekaw jestem co kiedyś pisałem matole blogowy. Będziesz tak siedział przy kompie to hemoroidów dostaniesz. Na świeże powietrze byś wyszedł. Nie, lepiej nie bo je zepsujesz. Kiś się sam lepiej.
    Nie widzisz, że zmierzasz donikąd świrze?

  508. Znowu cos znalazlem ale.. okazalo sie to samo

    https://www.youtube.com/watch?v=dTlWzUCrQe4

  509. Legat bez gaci…..

    Czysty jezykowo Ljegat…..

    



    legat
    10 czerwca o godz. 19:45 


Zasrane to państwo, w którym jakaś posrana falenta wysadza w powietrze jeden rząd i uważa, ze może wysadzić w powietrze kolejny. Jeśli go wysadzi to w dupie z takim państwem.

  510. U jankesów niepłacenie podatków jest zbrodnią…poziom płacenia podatków przez Trumpa jest wskażnikiem patriotyzmu podatkowego…A czepiają się niepłacących np. VAT nad Wisłą…Tak sobie myślę prywatnie, że główny jankes żyje we własnym raju podatkowym…nie musi emigrować do obcych kryminogennych rajów podatkowych…Dlaczego świat toleruje grę w podatki znaczonymi kartami…a nawet przerzucanie zysków pod stołem rajów…płaszcza nie oddam…

  511. @Żabka
    po to są te łapko-kciuki nad każdym komentarzem abyś i ty mogła zakryć cudzy tekst. Nie wiem ile kliknięć trzeba do zakrycia ale przypuszczam że 3-4 nie więcej. A przeciwników masz tu sporo. 🙂

  512. zapytano radio erewan…
    czy jest jakiś sposób na ruskie trolle?
    – polubić;

  513. dla tych, którzy są zainteresowani cyrkiem, nazwanym debatą prezydencką
    między trumpem i bidenem

    The First Presidential Debate LIVE
    https://www.youtube.com/watch?v=hgyZ51B_CgQ&ab_channel=CrookedMedia

  514. Tego to nawet Orwell nie przewidział. Elita bogaczy wariująca z przeżarcia chce doprowadzić cały świat do bankructwa, a w konsekwencji do rewolucji. Ci starzejący się bogacze, żyjący w ułudzie nieśmiertelności, znaleźli już winnego w osobach innych ludzi, których oskarżają o zamach roznosicielski wirusa Covid. Multimiliarderzy terroryzują cały świat za pomocą polityków i mediów, które są ich własnością. Ten nowy rodzaj dyktatury okazuje się samobójczy, co jeszcze nie dotarło do wyleniałych głów właścicieli świata.
    Rodzi się nowy biznes odszkodowań związany z nowym prawem zatwierdzanym przez ustawodawców wielu krajów, a związany z Covid.
    Kancelarie adwokackie czekają jak stado wilków aby wyszarpnąć odszkodowania związane z ustawowo przyjętą pandemią.
    Ten nowy biznes powinien być nazwany „Covid Industry”. To „Przedsiębiorstwo Pandemia” będzie świetnie prosperowało w czasach globalnego kryzysu ekonomicznego.

  515. @woytek
    30 września o godz. 4:37

    Jeśli się nie mylę trump już jakiś czas temu już sprawę ubezpieczeń dla włascicieli załatwił

    Ci, którzy zgadzają się na pracę muszą w wielu zakładach podpisywać, że nie będą wnosić żadnych prawnych roszczeń przeciwko pracodawcom w przypadku zachorowania na covid-19

    A ludzie muszą pracować, żeby nakarmić siebie i rodzinę i nie wylądować pod gwiazdami w nocy

    Już teraz zaczyna się wyrzucanie ludzi z mieszkań, bo nie mają czym zapłacić rentu

    A będzie napewno gorzej w zimie.

  516. To niesamowite że wyemitowano coś takiego w polskiej TV
    i poległa w niej strona rządowa , jeżeli to jakieś niedopatrzenie
    to polecam jak najszybciej obejrzeć bo na pewno zniknie ze stron
    internetowych , chyba że idzie nowe , nowy powiew tym razem
    z Polski .
    https://vod.tvp.pl/video/warto-rozmawiac,29092020,49759703

  517. Debata prezydencka nie przebiła Kaczyńskiego w Sejmie: zdradzieckie mordy..zabiliście mi brata…macie krew na rękach…co umożliwiło dzisiaj załapanie się na tekę wicepremiera…d/s bezpieczeństwa…Kiedyś nosił teczkę Bolka… Tak sobie myślę prywatnie, że warto mówić coś, czego inni nie powiedzą…z przyzwoitości…

  518. Na zasadzie wzajemności z Krymem…jankesi stacjonują w Syrii…Tak sobie myślę prywatnie, że wzajemność bez zgody gospodarza nazywa się okupacją…Co na to Frau Merkel….rodzinnie doświadczona wzajemnością stacjonowania…nad Wisłą…

  519. A trainwreck
    debata Trump – Biden
    Bidenowi czas na emeryture.

  520. trump nawet rozśmieszył Chris Wallace, dziennikarza z FOXnews,
    który prowadził tę so called debatę

    Wielokrotnie nieomal musiał trumpa przekrzykiwać, żeby móc dokończyć pytanie.
    trump nie zwracał uwagi ani na reguły czasowe wypowiedzi, ani na to, że to powinna być debata, a nie jego monolog

    Tylko z uporem maniaka powtarzał, że on jest najlepszym prezydentem jakiego Ameryka kiedykolwiek miała.

    Wciskał bzdury typu:
    Chińczycy za pomocą wirusa wymordowali ponad 200 tys Amerykanów,
    Biden chce pozbawić policję środków, zniszczyć ubezpieczenia medyczne dla ludzi, chce pozwolić na rozruby i łotrostwo na ulicach, itd, itp

    Gadał jak nakręcony
    aż w końcu wściekły na prowadzącego powiedział, że ta debata to jest pomiędzy nim (trumpem) a Chrisem Wallacem, a nie Bidenem

    Zabawny moment dotyczył jego podatków
    Chris W. zapytał jakim sposobem trump płacił w ciągu swojej prezydencji tylko 750 dolców rocznie?
    Na to trump wykrzyknął:
    To nieprawda ja płaciłem miliony.
    To Chris pyta: ile milionów?
    A trump: dużo, bardzo dużo

    A gdzie to można sprawdzić?

    W dokumentach – pada odpowiedź
    W jakich?

    itd, itp

    Satyra w krótkich majteczkach

  521. Nawet był moment, kiedy przyznał się, że kombinował z podatkami tak jak każdy (jego zdaniem) biznesmen.
    To znaczy jak wykorzystywać loopholes w prawie podatkowym tak żeby maksymalnie najmniej płacić, albo wcale nie płacić podatków.

    To jest prezydent USA obecnie i starający się nim być na następne
    conajmniej 4 lata

    Gratulacje dla oszalałego, ciemnego ludu, ze ślepy i głuchy
    i dalej nosi jego kretyńskie czapeczki z „make America great again”
    i dalej zjeżdża się na spędy z tym błaznem, traktując go jak jakiegoś idola

    Jak wiele to mówi o świadomości tego społeczeństwa.

    Nie mówiąc o jednostkach z tzw elit, które go popierają również finansowo.

    Obrzydliwość patrzeć na to wszystko

  522. 1. Bashar al – Assad , musi odejść – został .
    2. Nicolas Maduro , musi odejść – został .
    3. Łukaszenko , musi odejść – został .

    Około 2 miliardy dolarów wydane przez zachód w tym miliony dolarów
    wydane przez Polskę na obalenie Łukaszenki jak w dupę wsadził .
    Chociaż widzę w tym i pozytywny aspekt , tysiące młodych ludzi większości nie pracujących pokrzyczało sobie na wolnym powietrzu
    co wyjdzie im na zdrowie i dostało dolary za friko .

    https://www.bibula.com/?p=118905

  523. ozzy
    30 września o godz. 8:01
    A trainwreck
    debata Trump – Biden
    Bidenowi czas na emeryture.

    Really??? I co dalej??

    „Horny Donald” prezydentem przez następne 4 lata,

    psychopata, gangster, łgarz, rasista, agent, qurwiarz ,

    ale przyjaciel Izraela.

    Jak można być mądrym, a
    a,
    a,
    takim głupim 🙁

    ( to tylko czkawka )

  524. Płacenie podatków przez Trumpa… przypomina KK w kraju nad Wisłą…liberalne podejście do ponoszenia kosztów państwa świeckiego…czyli pokazuje gest Kozakiewicza…ale bierze jak dają…Tak sobie myślę prywatnie, że jak bóg Kubie, tak Kuba…powinno być…a jest jak każdy widzi…niech Rydzyk powie…jako wspierany ojciec…w potrzebie…

  525. Głupota ludzka nie ma granic (powabność ciała nie zmienia faktu)

    https://www.youtube.com/watch?v=faRD6WUPJF8

  526. Skoro o młodzieży, to trzeba przypomnieć, że w Polsce Ludowej w szkołach były gabinety dentystyczne. Poprawiła się jakość past do zębów, dentyści nie mieli co robić i gabinety zamknięto.
    Teraz dzieci dopominają się psychologów. Psycholog w każdej szkole taki jest program poprawy samopoczucia uczniów. Jak młoda i skromna licealistka w trakcie rozmowy wychowawczej z nauczycielem wybiega z gabinetu dyrektora szkoły i wyciąga z plecaka przechowywane tam noże atakując całkiem przypdkowych uczniów to nie tylko psycholog jest potrzebny, ale może psychiatra.
    Badania wykazały, że 20 procent uczniów ma problemy psychiczne i ta liczba potrzebujących opieki się zwiększa.

    Jakie są przyczyny tej sytuacji jeszcze nie wiemy, ale może za dużo kolorów w telewizji i gumy do żucia?

  527. Na Netflix można obejrzeć ciekawy serial rosyjski pt. „Silver Spoon”
    oryginalny tytuł: „Мажор”

    Nie wiem jaki tytuł Polacy nadali, ale z angielskiego tłumaczenie byłoby:
    Srebrna łyżeczka.

    Moim zdaniem dobry tytuł, bo przedstawia młodego człowieka z bardzo uprzywilejowanego domu, który trafia do pracy, gdzie poprzez różne sytuacje odkrywa w sobie kogoś nie całkiem takiego, jak myślał poprzednio.

    Ciekawy serial, polecam

    ***

    A w linku https://www.youtube.com/watch?v=faRD6WUPJF8
    znajdziecie przeciekawe wypowiedzi ludzi, którzy nie widząc debaty trump – Biden
    (bo jeszcze się wtedy nieodbyła)

    twierdzą, że ją oglądali
    i na szalenie ciekawe pytania odpowidają
    NP.
    jak odebrali wjazd trumpa na debatę na motorze?
    oczywiście bardzo im się to spodobało

    Albo
    Co najbardziej się podobało:
    czy jak Biden ugryzł kogoś w ramię, czy jak Trump na motorze, czy jak Kanye West wyrwał mikrofon Bidenowi
    facet z całą pewnością odpowiedział, że jego zdaniem Kanye był najciekawszy

    Oczywiście nie muszę dodawać, że to byli zwolennicy obecnego presidente

    Zdumiewające, jak ludzie są chętni przyznawać się do czegoś o czym nie mają pojęcia i co jeszcze nawet nie zaistniało w czasie i przestrzeni

  528. Dlaczego przed debatami nie ma badań psychiatrycznych…debil może zostać prezydentem….badania robi się kiedy zachodzi ewentualna odpowiedzialność karna…Tak sobie myślę prywatnie: nie popełnia przestępstwo kto…jest debilem…choć jest/był prezydentem czego konstytucja nie zabrania…

  529. @legat

    Jeśli teraz i w najbliższym czasie jest w tobie potrzeba obrażania się. to przewiń nie czytając dalszego ciągu tego komentarza. Ufam, że ci się poprawi i jako jeden z nielicznych gości rozumiesz, że ukryć tekst komentarza żaden zwykły gość bloga nie potrafi. Można zbanować, można wyciąć wszystkie komentarze gościa X, tylko nie wiadomo kto ma za to zapłacić.

    Ewa-Joanna napisała niedawno coś takiego:

    @Żabka
    po to są te łapko-kciuki nad każdym komentarzem abyś i ty mogła zakryć cudzy tekst. Nie wiem ile kliknięć trzeba do zakrycia ale przypuszczam że 3-4 nie więcej. A przeciwników masz tu sporo.

    ***

    Nie próbowałem, ale być może mogę zagłosować za ukrywaniem własnego tekstu.
    Nie można zagłosować powtórnie przeciw wyświetlaniu tekstu. Być może środki dostarczane przez WordPress pozwalają rozpoznać, że głosujemy we własnej sprawie. Określenie cudzy sugeruje zawężenie możliwości. Jeśli webmaster może, to głosowanie za sobą i przeciw sobie mogą być rozróżniane.

    Tu nie ma nic do czynienia inteligencja lub mądrość, sympatia lub wrogość miedzy gośćmi bloga. Komputer serwer i klient są matołami.

    A gość nie jest osobą, a jednostką adresową. [ Lekko upraszczam. ]
    Maniak mający dwa adresy [ szeroko rozumiane ] użyte do założenia konta w Polityka.pl może występować w podwójnej roli. I zapewne jest to stosowane przez ośrodki analizy sieci przez służby specjalne czułe na rozróżnianie swój-obcy

    Gość X może w swym komentarzu umieścić tekst gościa Y i nic ponadto. I wtedy ten sam tekst będzie widoczny w strumieniu komentarzy zero razy, raz, dwa razy, …

    Czeka nas okres wojny cybernetycznej – także domowej. I to co tu opisuję być może jest już stosowane również wobec Polityka.pl

    Nie trzeba super rozumienia i super wiedzy zrozumieć awanturę żony o krawat i oszczerstwa wobec kandydata na zięcia ze strony matki i/lub ojca swojej córki.

    Wystarczy dobrze stosować język potoczny i wyrzec się szymelków.
    Nie wiem czy systemy operacyjne smartfonów umożliwiają kliknięcie w ROZWIŃ WSZYSTKIE.

    Wiem, że zwykły człowiek dba, aby czasem nie zrozumieć więcej niż dziś rano.
    A szymelek to taki kochany przytulanek.
    I koleżanka blogowa to pokazała w zwartej formie.
    Ja mam trzy konta na Polityka.pl robiące sobie kuku na wzajem.

  530. Bar Norte
    29 września o godz. 23:32

    Polscy przedsiebiorcy powinni starac sie ratowac gospodarke rownolegle albo niezaleznie
    od dzialan wladzy;
    Maja wiedze i pieniasze , wiec moga sie uratowac od katastrofy.
    Mozna walczyc z koronawirusem, nasladujac sukcesy Islandii ,Tajwanu i Japonii..
    Mozna probowac odpowiednich dawek HCQ , jak profesor z Marsylii.
    Mozna probowac sterydow na astme do zatrzymania infekcji pluc.
    Lekarz pogotowia na platformach wiertniczych w Teksasie ratuje chorych bez czekania
    na wytyczne.
    https://www.youtube.com/watch?v=4zFrN2E3dGA&t=1s

  531. Putin jak Radio Erewan
    wg onet.pl:
    „Emmanuel Macron i Władimir Putin mieli odbyć rozmowę telefoniczną. Poruszany był przede wszystkim temat otrucia Aleksieja Nawalnego. Szczegóły rozmowy dostały się do prasy.
    Nawalny mógł otruć się sam (…). Internetowy zadymiarz, który już symulował chorobę – miał powiedzieć Putin przez telefon do Macrona.”

    Wygląda na to, że Nawalny jako rasowy zadymiarz nabył wiele umiejętności zadymiarskich między innymi symulowanie otrucia nowiczokiem.
    Skądś zdobył nowiczok, posmarował się nim i zapadł w symulowaną śpiączkę.
    Pzdr, TJ

  532. Colbert punktuje; psychopatę, gangstera, łgarza, rasistę, qurwiarza.
    Byłoby zabawne, gdyby nie było tragiczne

    https://www.youtube.com/watch?v=R3kkpVbOcsA

    #¤%& Ć faszystów PiS

  533. Ciekawa analiza debaty Trump – Biden .

    https://www.youtube.com/watch?v=NikwVWZfHuo

  534. Ponoć Nawalny obsypany był proszkiem…śmiertelnym też dla innych osób z otoczenia…W przypadku Skripala osoby stykające się…a nawet policjanci przybyli na miejsce zdarzenia objęte były leczeniem z powodu objawów…Kwarantanną objęto niemal całe miasto…Tak sobie myślę prywatnie… po wieści, że ubranie „ofiary” jest naproszkowane i jest dowodem zewnętrznego oddziaływania mikstury…

  535. @Blackley
    30 września o godz. 12:48

    Wysłuchałam analizy, którą zalinkowałes
    I jestem praktycznie oniemiała

    Już od pewnego czasu wiem, że Cejrowski ma kłopot z klepkami pod sufitem, ale mimo wszystko nie podejrzewałam go o taką okropną hipokryzję
    Sądziłam, ze to głupek z problemami, a to przewrotny oportunistyczny łobuz

    Bo tylko tak można potraktować jego relację z tej niechlubnej „debaty”

  536. czy ktoś wie co po rosyjsku znaczy „sumasetrze”?

  537. Coś od : ja soszła s uma…zwariowałam…Tak sobie myślę prywatnie: wariactwo..w dowolnym lub odbiło komuś…szajba…zryty beret…

  538. 404
    Sumaszedszyj”? Zwariował (doslownie zszedł z rozumu??

  539. 404
    30 września o godz. 13:44 , pisze .

    Sądziłam, ze to głupek z problemami, a to przewrotny oportunistyczny łobuz
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    No niestety tacy są teraz w modzie i tacy wygrywają a zwycięzcy
    jak mawiał Fuhrer nikt nie będzie pytał czy mówił prawdę czy nie .

  540. Nasz blogowy Dziadek ; jak i większość polonii amerykańskiej
    murem stoi za Trumpem .

    https://www.polishclub.org/2020/09/13/ameryka-kto-zwyciezy-trump-czy-biden/

  541. Sumasszedszyj (cyмacшeдший) = (went) mad, (went) crazy, zwariowany, oszalały

  542. A tu cytat z artykułu faszysty, zalinkowanego przez pornosa:

    Miejmy nadzieje, że Trump potrafi ostatecznie zamknąć szczelnie wieko tak, aby te epigony Marksa, budzone i karmione brzęczącymi monetami rządnych kontroli nad człowiekiem i jego światem banksterami nie zniszczyły ludzkiej godności i wolności.

    Śmiać się czy płakać? Raczej ich *****Ć

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  543. Sytuacja, w której lider obozu rządzącego jest podwładnym własnego podwładnego, oznacza chaos decyzyjny i jest nieznana w dojrzałych demokracjach.
    nic dodać i nic ująć

  544. byk o 03:14 zacytował jedną z propozycji: polubić trolli.
    Od czasu gdy powstało to znaczenie słowa troll: troll sieciowy to to nowe znaczenie bardzo się zmieniło.

    Istnieją bardzo dochodowe przedsięwzięcia proponujące osobom publicznym, a szczególnie jawnym lub niejawnym instytucjom publicznym usługę nękania innych osób lub instytucji.

    Rzecz dotyczy mediów społecznych jak też mediów instytucjonalnych.

    U podstaw leży miłość ludzka do plotki.

    Ograniczając się do tu i teraz podejrzewam co najmniej trzy tutejsze postaci blogowe o opłacane komentowanie na zamówienie.

    Samo w sobie takie zajęcie nie ma barw etycznych lub moralnych.
    Zwykle nie przypisujemy adwokatowi ( specjaliście prawa stanowionego ) zachowań brzydkich, a prości ludzie nazywają ich papuga.

    Ale pomijając nieopłacany fanatyzm trzeba się z tym pogodzić, że nieidiotyczny troll to może być pożyteczny idiota lub dobrze wyszkolony i dobrze opłacany oficer walki politycznej.

    Zwróćcie panie i panowie na nowe wydarzenie: niektórzy nauczyciele ( nie wiem ilu ) są przerażeni na wieść, że ich urzędowym zarządcą ma być człowiek będący oficerem walki kościoła z laicyzacją polskiego społeczeństwa.

    Bez trolli blogi umierają.

    Aby się przed trollową trucizną nie zatruwać wymyślono między innymi okrajanie komentarzy blogowych tylko do nagłówków oprócz starszego ewolucyjnie moderowania. Sadzę że przyszłość mają hasztagi. Pozytywne i negatywne.

    Na przykład #! może powodować ukrywanie w danym serwisie tekstów zapoznających z działaniem komputerów oraz sieci. I wtedy guzdra nie w.k.u.r.w.i.a.ł by naturszczyków.

    Ja nie rozumiem prawie wszystkich komentarzy anglojęzycznych w części lub w całości. Bo nie znam idiomu angielszczyzny i mam humor europejski a nie amerykański. Bardzo często obserwuję śmiech z amerykańców gdy mnie wyśmiewane zmusza do kwaśnej miny z powodu żenującego poziomu.

    Będzie jeszcze gorzej.
    Cywilizowany świat się tabloidyzuje.
    Głupi obraz jest głupszy wielokrotnie bardziej niż głupie słowa.

    Polubić? Wolne żarty!

  545. Widzę, że koleżka Blaklej stał się absolutną gwiazdą blogową. Niby tylko 7 klas – ale za to jaka elokwencja, jaki subtelny humor! A ta jego sztuka linkowania – paluszki lizać!

    Szkoda jedynie, że blaklejowe rectum cytuje nadal wraże, hamerykańskie jutubki oraz fejsbuki. Znacznie lepiej prezentują się sławojkowe freski Stacha Własowca. Jedną ręką, bez użycia pędzla, stara, solidna rosyjska szkoła.

  546. Trump to faszysta (psychopata, gangster, łgarz, rasista, agent, qurwiarz )

    Dobra analiza:

    https://www.youtube.com/watch?v=f0hJ83EMnYM

    Oszust wyborczy Andrzej Duda
    kupuj u swoich

  547. Były przegrane gemy w drugim secie i przewaga Chinki z Tajwanu 4:1, ale ostatecznie Iga Świątek wygrała 2:0 w turnieju wielkoszlemowym w Paryżu i jest w trzeciej rundzie
    Niestety to ostatnia z polskich tenisistek i warto by dotarła jak najwyżej tym ważnym turnieju, opóźnionym z powodu pandemii

  548. Nadal wygrywa z McDonaldem i to tyle z pojedynków w Paryżu.

    Jarosław Kaczyński wraz z rządem zostanie zaprzysiężony przez prezydenta dopiero w przyszłym tygodniu. Chyba nie wieczorową porą, z drugiej strony wieczorem wzrasta oglądalność

  549. Znamy już skład nowego-starego rządu.
    Strach się bać. Zamiast kwalifikacji i doświadczenia w dziedzinie, jaką ma się zajmować jeden z drugim namaszczony przez prezia minister, pełna dyspozycyjność partyjna, mocno podejrzane doktoraty i „habilitaty”, mające przydać prestiżu tym osłom, wciąż gadającym o wartościach, „w oparciu o” które (opierać się można NA, osły) zamierzają nas zbawiać.
    No cóż wiadomo, że i w Paryżu, nie zrobisz z owsa ryżu. A co dopiero w Warszawie.
    Jakie to kurde, realne wartości, (bóg, honor, ojczyzna? rodzina, tzw. wartości chrześcijańskie, eee..?.) z których cokolwiek wynika, a które są rzekomo dla tych panów drogowskazem. Przecież łżą na potęgę, oszukują (to nie moja ręka), koszą kasę dzięki misternej sieci partyjnej ośmiornicy, rozwodzą się, żenią po raz enty, jednocześnie afiszując się uczestnictwem we maszach i przyjmowaniem komunii. Przecież to grzechy śmiertelne, z punktu ich wyznawanego jakoby wyznania. Wiedzą, podobnie jak ich kumple w koloratkach, że piekła nie ma, więc hulaj dusza.

  550. Premier Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej przy okazji przedstawienia odnowy zadań i ról ministerstw powiedział:
    Chcemy szybciej wyjść z kryzysu koronawirusa.

    Koronawirus i w Polsce i na świecie ( z wyjątkami podejrzanymi ) świetnie się trzyma i nie zdradza objaw kryzysu.

    Szybciej od jakich państw? Od Korei Północnej?
    Czy tylko jak najszybciej można?

    Być może suweren i przypadkowe społeczeństwo nie zasługują na zapoznawaniem się z tekstami uzgodnionymi z językowcami lub tylko z redaktorami pism.

    Nie dziwota.

    Nadprezes cierpi, gdy ma wypowiadać się czysto po polsku i mówić o miłości do swych wyznawców. Więc jest zobowiązany do introdukcji wyrazów obcych i słów pretensji a nawet pogardy wobec mieszkańców dorzecza Wisły oraz dorzecza Odry.

    Ma do Pana W niebiesiech żal za to, że nie uczynił go królem. I że dał mu nóżki ( ) .
    Pisałem o tym w jednym z moich bełkotliwych wcześniejszych komentarzy.

    Tu tylko co { dziesiąta | dziesiąty } jest { specjalistką | specjalistą } od trumpizmu i od kaczyzmu.

    Siostra zwróciła mi uwagę, i mojej żonie też, że to czarne to jest łyska a nie kaczka.

    Pod nowym rządem siostra może się znaleźć w areszcie wydobywczym wszystkich znaczeń takiego antypaństwowego bałaknięcia zarządzonym przez czołową prokuraturę Europy.

    Zadanie wyprowadzenia Polski z Europy zostało przez Mateusza Morawieckiego przemilczane dlatego, że Premierowi Kłamczuszkowi odmawiają ci do których miałby Polskę wyprowadzić.

    Teraz Elżbieta II przyzna się do błędu i poprosi wszystkich polskich lekarzy do dobrze płatnej pracy w Zjednoczonym Królestwie. Z wyjątkami wyliczonymi nie alfabetycznie i Szumowski będzie musiał zostać na prawym brzegu Wisły. Chciał odpocząć, to go karnie zarazili.

    Wątpię w to, że nowy Minister Zdrowia przeciwstawi się Pomarańczowemu.

    Pochodzę z rodziny wypowiadających się nie całkiem zrozumiale.
    Wybaczania nie oczekuję.

  551. „Rzeczpospolita gówniarska” Ziemowita Szczerka obok na blogu. Polecam.

    I o ile zbitka „moralność Kalego” brzmi dziś faktycznie rasistowsko, proponuję zastąpić ją „moralnością polskich populistów” i szeroko propagować w świecie. Nie udało się mabenie utrwalić wizerunku Polski jako skrzydlatych jeźdźców walczących z mafią pancernej brzozy, którym kibicują wdzięczne tłumy uratowanych przez Polaków Żydów, ale może jest inny sposób na wdarcie się polskich populistów do zbiorowej wyobraźni świata, jeśli tak bardzo rzeczonym populistom na tym zależy, a nie są w stanie myśleć ani działać inaczej, niż rozkapryszeni gówniarze.

    A to, w jaki sposób pisowska Polska łamie demokratyczne zasady nie jest tajemnicą nawet poliszynela, i przerażająco wręcz dziecinne jest to tupanie nogami populistycznej prawicy. Naprawdę przerażająco dziecinne, bo polega na wyparciu rzeczywistości do tego stopnia, by widzieć problem nie w samym łamaniu, a w fakcie, że „lewactwo donosi zagranicy na Polskę (czytaj: rząd)”. Bo przecież np. takie „strefy wolne od LGBT to lewicowy fake news”, a fakt, że połowa pop-prawicy biegała obklejona naklejkami tej właśnie treści czy z dumą zamieszczała tablice z takim właśnie napisem nie ma w ramach wypieranej rzeczywistości żadnego znaczenia.

  552. A w dodatku spisieni rolnicy jakoś nagle przejrzeli na oczy.
    Trzebaż było aż ustawy futerkowej?

  553. Na marginesie
    Przecież jak mieszkasz w „chacie” na wsi, choćby nie wiem jak wypasionej, to ta chata jakoś zawsze z kraja. Nie zauważyłaś jeszcze? Rolnik w tym względzie chyba niewiele się różni od górnika.

  554. W tenisie liczą się duże pieniądze dla najlepszych. Wymaga to jednak zdolności i pracy, ciężkich i mozolnych treningów oraz zdrowia. Jak się już to ma to ważna jest strategia, taktyka, technika, upór i wytrwałość w bieganiu po korcie. Gwiazdorzyć w trakcie meczu to mogą Rafael Nadal i Novak Djoković, innym może być żal straconej szansy. No i trzeba mieć szczęście, aby losowanie meczów było korzystne.
    Pandemia wypłoszyła widzów, zmieniła terminy turniejów. Jeszcze smutniej wyglądają piłkarskie stadiony mieszczące dziesiątki tysięcy kibiców. Pozostaje nadzieja i nie piszę o partii emerytów i rencistów, którzy wydzielili taką frakcję w czasie pierwszej kadencji po 1989 roku

  555. PiS

    Dofinansowuje mysl narodowa, podajac Rzecz….

  556. Mialo byc: podajac Rzecz…..

  557. 404 donosi, gdy 404 uzywa eufemizmiow, zamiast zyd, posluguje sie kolesiami
    -Kiedyś też sądzilam, że rozmawiając w cywilizowany sposób z takimi ja @Salto mentale i jego kolesie, da się ich jakoś uspokoić i zaczną jak l u d z i e mówić-
    404 plecie bzdury, jednak plecie jak czlowiek, bo zydzi nie sa ludzmi, jak 4040 raczy sugerowac.-

    Jednoczesnie 404 ucieka do teorii spiskowych dodajac do kolesi koleny opis, tym razem agentow.
    -To są agenci, zatrudnieni do kilku poruczeń-
    404 kontynuuje
    -siać swoją propagandę do znudzenia. Po to, żeby ludzi tak wkurzyć, że zacznął pyskować. A ponieważ ciągle, ciągle, ciągle, ciągle…….o tym, ze Polacy to antysemici, a oni tacy poszkodowani…. to w końcu w nerwach, ktoś im dowali-

    404 dodaje
    -oni zdobywają następny „dowód” na polski antysemityzm i zacierając rączki taki cytacik publikują gdzie się da-
    Potem histeryczna uwaga o niewiadomojakich organizacjach.
    -Takie przykłady są im potrzebne, żeby potwierdzić „konieczność ich egzystencji. Mówię o organizacjach, na rzecz których tu występują-
    404 ponownie uogolnia niemilosiernie probujac mizerykordii jako kordzika.
    -Ta notoryczna nagonka na Polaków, zarzucanie im w kółko antysemityzmu, ma również spełniać drugą ważną rolę-
    404 dochodzi w koncu do wniosku, moglaby od tego zaczac, byloby krocej:
    -Chodzi o to, żeby zamknąć usta potencjalnym krytykom, na to, co wyprawia Izrael na Bliskim Wschodzie. Tak wszystkim obrzydzić życie, tak przestraszyć potencjalną możliwościa nazwania kogoś antysemitą, że będzie siedział jeden z drugim w milczeniu, a Bliski Wschód będzie zalewał się krwią w imię „sprawiedliwości dziejowej” Izraela-

    404 bawi sie dalej w berka.
    -Zamknąć jakąkolwiek inną dyskusję, zawsze i w kółko nudząc o przesladowaniu Żydów. W każdej możliwej i niemożliwej sytuacji/gadce sprowadzać temat do stodoły, czy innych okropieństw, które spotkały Żydów. Bez względu na kontekst-
    Reszte pomijam. Chociaz:
    – „udowodnić” tym sposobem swoją wyższość i nieomylność-

    -Przygotować w ten sposób grunt, żeby ściągnąć kolejny miliardy. W tym wypadku z mienia bezspadkowego dla pazernych amerykańskich gmin żydowskich-
    Zetus nie widzi ciagle w powyzszym zdaniu antysemityzmu, stygmatyzowania przez niedorzecznie uogolnianie. 404 jest purystyczna projekcja semej siebie.
    Zetus tego jednak nie widzi.
    -Ameryka co roku płaci Izraelowi ponad 3 000 000 000 dolarów za friko z amerykańskiego podatnika
    Natomiast dla oskarżających, to kolejna okazja dla „udowadniania”… jak się antyzemityzm szerzy. A tym samym dla racji potwierdzania bytu swoich pazernych organizacji-
    Nie daj się wciągnąć z nimi w gadkę.
    Tu nie chodzi o prawdziwy antysemityzm

  558. Nie było prezesa partii w rządzie, a teraz będzie. To dobrze czy źle?
    Na dwoje babka wróżyła, mówią w takich przypadkach, ale tu można powiedzieć: co dwie głowy to nie jedna. Carski dwugłowy orzeł miał przecież zwiększone pole widzenia niż nasz jednostronnie skierowany, może stamtąd wzięli przykład chcąc poszerzyć horyzonty. To gdybanie wydaje się bez sensu, jednak kto zaprzeczy, że skład rządu nie ma pierwowzoru w dziejach kraju, co tam kraju, na całym świecie. My byliśmy pierwsi, może o sprawdzenie efektów działania tej maszynerii tutaj chodzi.
    Jestem sceptyczny, ale rządowi życzę dobrze, bo jak rząd będzie miał komfort działania to efekty będą zauważalne

  559. Jestem sceptyczny, ale rządowi życzę dobrze, bo jak rząd będzie miał komfort działania to efekty będą zauważalne

    Nie szkoda to czasu smarować takie banialuki ????

  560. Woodward: Trump Is Assassinating The Presidency

    https://www.youtube.com/watch?v=WXu9pLou07Q

  561. ‚Bromberg’s Violin’ exhibition
    Victims of the antisemitic campaigns in the USSR in the 1920s – 1950s
    https://www.memo.ru/en-us/projects/vystavka-skripka-bromberga

  562. Pojawiły się t-shirts z napisem “Will you shut up, man” w kilku deseniach. Jeden z nich tu: https://1010wins.radio.com/articles/biden-campaign-sells-will-you-shut-up-man-t-shirts

  563. ‘The Beginning Of The End For Trump’

    https://www.youtube.com/watch?v=cbYkZXg0icw

  564. „Znajdz Zyda”. Dlaczego w ZSSR ukrywano „problem zydowski”.
    «Найди еврея». Почему в СССР скрывали «еврейский вопрос»?
    https://www.youtube.com/watch?v=Lnm84d8wVHY&ab_channel=%D0%A0%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D0%BE%D0%A1%D0%B2%D0%BE%D0%B1%D0%BE%D0%B4%D0%B0

  565. adam 100 18.03
    Przygotowuję na jutro przegląd prasy polskiej i było to wprowadzenie do tematu poprzez miejscowy sondaż. Jesteś przeciwny rządowi wybranemu demokratycznie co uważam za błąd. Rząd należy wspierać i namawiać do dobrego działania, albo krytykować za złe działania.
    Ustawianie się wyłącznie na wrogich pozycjach automatycznie powoduje pomijanie bądź lekceważenie krytyki, na zasadzie odwetu.
    Ostatecznie pragmatyczne, a nie wywrotowe postępowanie może przynieść więcej korzyści każdej ze stron ideologicznego sporu
    Bez urazy, przecież idziemy w dobrym kierunku, tam musi być jakaś cywilizacja

  566. guzdra:
    od czasu jak, kilka lat temu, w slonecznej italii postawiono przed sadem sejsmologow jako sprawcow trzesienia ziemi w apeninach (sic), niczemu juz sie nie dziwie, nawet twoich zarzutow wobec moich satyr;

  567. ls42
    30 września o godz. 18:47
    .., przecież idziemy w dobrym kierunku, tam musi być jakaś cywilizacja

    Kanalie które siedzą obecnie w rządzie, będą nadal kanaliami . Możesz się modlić do Boga o cud – efekt będzie taki sam.

    Twoje „przecież” brzmi tak jak ulubiona fraza dezertera – „czytać biblię uważnie” 🙂

  568. W wojnie Nagorno Karabach biora udzial najemnicy po obu stronach
    (np Ormianie z Syrii). Obie strony zaprzeczaja temu.
    Mowi sie o tysiacach (?) ofiar.
    Na terenie Armenii znajduje sie baza wojskowa Rosji.
    Wojna jest na terytorium Azerbajdzana.

  569. Ukraina popiera Azerbajdzan w konflikcie z Armenia dot. Nagorno Karabacha.

    wrog mojego wroga jest moim przyjacielem.. 🙂
    Ormianie syryjscy popierali Asada…

  570. „A trainwreck
    debata Trump – Biden
    Bidenowi czas na emeryture.”

    ozzy,

    Czy to był żart, czy też promocja pomarańczowego psychopaty?

    Wczoraj, na oczach milionów, odbył się napad chorego psychicznie con mana na fundamentalny filar demokracji – wolne wybory.

    A ty tylko z tego zrozumiałeś, że Biden jest za stary? Poważnie!?

  571. Blogomatolkom…

    Tekst H.

    A wracając do kwestii żydowskiej tożsamości „gościa” w endeckim dyskursie: każdy, kto wyobraża sobie, że Żydzi są jakby mniej podmiotowi, że w mniejszym stopniu niż Polacy etniczni czy Polacy katolicy są w Polsce u siebie, ten jest antysemitą. Myślenie o Żydach jako „obcych w naszym domu”, jakkolwiek wielu Żydów tak samo myślało o sobie, jest fundamentalną antysemicką kliszą, tym bardziej zajadłą i niebezpieczną, gdy traktuje się tę żydowską tożsamość jako skazę krwi bądź jakiś skażony „status ontologiczny”, niezależny od tego, jak bardzo Polką czy Polakiem jest dana osoba.
    Podejrzliwe doszukiwanie się w kimś żydowskiego pochodzenia jest najbardziej typowym, a zarazem bardzo wyrazistym przejawem antysemityzmu. Antysemita mówi o Żydach, nawet całkowicie zasymilowanych, „oni”, nieustannie podejrzewając ich o złą wolę i nielojalność. Tego rodzaju piętnującą i wykluczająco-dyskryminującą postawę można nazwać antysemityzmem prostym.
    Bywa, że Polacy uważający Żydów za element obcy i niepożądany, chętnie dający wiarę rozmaitym legendom o żydowskich spiskach i żydowskiej wrogości wobec Polski, po cichu (a czasami jawnie) popierają działania, które eliminowały Żydów z polskiej społeczności. Wśród nich są tacy, którzy z aprobatą mówią o Holokauście (dawniej było takich osób bardzo dużo) oraz o wymuszonej emigracji kilkunasty tysięcy Żydów w latach 1968-70.
    Ci, którzy wyobrażają sobie, że zamknięte, jednorodne społeczeństwo polskie jest czymś lepszym niż wielokulturowa i wieloetniczna wspólnota, siłą rzeczy również są antysemitami. Chcieliby się bowiem Żydów pozbyć bądź cieszą się z faktu, że obecnie prawie ich już w Polsce nie ma. Niektórzy wręcz w głębi duszy uważają, że ci, którzy zabijali Żydów bądź wydawali ich w ręce Niemców, robili dobrą, acz brudną robotę – pozbycie się Żydów było bowiem historyczną koniecznością i warunkiem pełnego dobrostanu narodu polskiego.
    Tacy ludzie stanowią najzajadlejszy i najpodlejszy gatunek antysemitów. Na szczęście nie ma ich wielu. Ich poprzednikami są niezwykle liczni do niedawna Polacy obwiniający Żydów za śmierć Chrystusa bądź o porywanie chrześcijańskich chłopców celem utoczenia ich krwi na macę.

  572. duende
    30 września o godz. 19:34
    mysle, ze nie; poprost jest to stwierdzenie faktu
    – ta formacja nie ma szans, a nawet gra pod organki starego (autocenzura);

  573. duende
    30 września o godz. 19:34

    Skomentowałem to, to :

    ale przyjaciel Izraela.

    Jak można być mądrym, a
    a,
    a,
    takim głupim 🙁

    (a, to tylko czkawka )

  574. duende:

    ani jedni ani drugie: po prostu ze wzgledu na kondycje nie nadaje sie na to stanowisko.
    Demokraci nie maja kontrkandydata. A ten jest nudziarz. Podobnie jak senator z Vermontu Bernie.

    adam 100:
    zapomniales do-komentowac pare epitetow

  575. Moskwa.30.09 RIA Nowosti.
    Kreml obserwuje i notuje nowe zjawiska „politycznej kultury”
    w USA w czasie debaty kandydatoiw na stanowisko prezydenta Ameryki stwierdzil Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina
    „My jak i wszyscy na swiecie obserwujemy przebieg kampanii wyborczej w USA. Nie pozostajemy obojetni, poniewaz jest to jedno z najpotezniejszych mocarstw ekono- micznych swiata. Rowniez odnotowujemy nowe zjawiska kultury wyborczej w USA” – powiedzial Pieskow do dziennikarzy, komentujac fraze Bidena w czasie debaty, w ktorej nazwal on Trumpa „szczeniakiem Putina”/”щенком Путина” /
    Rzecznik prasowy prezydenta Dmitrij Pieskow przez 10 lat byl na placowce dyplomatycznej w Ankarze.Biegle włada językiem angielskim, arabskim i tureckim.

  576. ozzy
    30 września o godz. 20:34
    adam 100:
    zapomniales do-komentowac pare epitetow

    Nie zapomniałem.
    Zostawiłem ci pełne pole do popisu 🙂

    (a, a, a, )

  577. czy to oznacza ze na blogu mam wrogów, nie lubią mnie?
    Do głowy by mi nie przyszło.

  578. Podrap się w głowę.

  579. Kilka lat temu na scenie letniej NYC wystąpił zespół Pink Martini. Zagrali Bolero Ravela a piosenkę Amado Mio zaśpiewała Storm Large ubrana w niebieską suknię. Podczas tego występu piosenkarka odwróciła się pokazując nagie plecy z tatuażem, wzbudzając aplauz zachwyconej publiczności. Kocham ją i piosenkę. Takie komentarze miłośników muzyki z całego świata najczęściej towarzyszyły publikacji nagrania. Kobieta pełnoletnia, a potrafiła zachwycić.
    Amado Mio zachwyca

  580. z uwagi na nieprzyjazne traktowanie zaglądnęłam na inne blogi. U J.Hartmana znajduję poważną rozmowę która polecam szczególnie @tejotowi, zwolennikowi oddolnych rewolucji. Razem z podekscytowanym Michnikiem.
    Patrz: @ Polska Komunistyczna 26 września o godz. 23:25, razem z załączonym linkiem.
    To poprzedni wpis, nowy do poczytania.
    https://hartman.blog.polityka.pl/2020/09/26/wicek-kaczynski-jako-teczkowy/

  581. adam 100
    Te kciuki w dół to nie ja, uprzedzam z góry

  582. prowokujący B.Guetta też ma nowych kilku komentatorów. Polecam.

  583. mag:
    uwielbiam ciebie i twuj rud, no i twoje wywiadowcze kwalifikacje
    – mucha nie siada;

  584. MOWA TRAWA
    Odpady z Niemiec przywożone na Dolny Śląsk są przeznaczone do odzysku argumentuje organ wydający zgodę na import. Odzyskiem będzie zapełnienie wyrobiska, inaczej dziury w polskiej ziemi

  585. @Guzdra, komentarz który wskazałam wyżej ma 2 polecone linki. Niestety jeden z nich jest nie do odnalezienia.
    To powrót do naszej rozmowy sprzed kilku tygodni – jak to możliwe?

  586. mag
    30 września o godz. 16:07
    To niestety Twój rząd, nierząd. Pamiętasz bardo kompetentne rządy Polski Ludowej? Pozdrawiam

  587. ls42
    30 września o godz. 21:09
    adam 100
    Te kciuki w dół to nie ja, uprzedzam z góry

    Hihihi, raz pod wozem, raz na wozie 😉

    https://www.youtube.com/watch?v=t6qDEidleqg

  588. Ls42,

    Znam muzyke Pink Martini. Grupa utalentowanych muzykow z Portland, OR.

    Tu jest wspomniane Bolero w ich wykonaniu. Zdjecia Lois Greenfield, znana z fotografii tancerzy.

    https://youtu.be/KQh2kPkjKsw

  589. Pink Martini, La Soledad

    https://youtu.be/IdLAOnjPGMw

    La Soledad mial wiekszy sukces komercyjny. Muzyka byla wykorzystana jako podklad do reklamy.
    Vocal wykonuje Emilio Delgado. Pan Delgado moze byc znany w Polsce z programu dla dzieci Sesame Street gdzie nie spiewal. Wiec jego talent w tej dziedzinie jest przyjemna niespodzianka.

    Ari Shapiro komentator z NPR rowniez wykonal kiedys La Soledad I rowniez zrobil to super!

    La Soledad zaczyna sie od dzwiekow kompyzycji Chopin.

    Na zdjeciach do video jest zespol Pink Martini. Na pierwszym zdjeciu na ścianie wisi obraz znanego w OR wulkanu Mount Hood.

    Enjoy

  590. Orca
    Klasyczne i klimatyczne. Miło było słuchać. Dziękuję

  591. Dziękuję dla SłowianinStanisław, dla Mag i dla GajowegoM
    za wyjaśnienia

    Kolejność nicków według kolejności ich wpisów
    🙂

    Przypomniało mi się, bo moja Babcia z Wołynia czasem to słowo używała
    i w zależności od intonacji głosu i wyrazu twarzy znaczyło ono coś innego.
    Przynajmniej dla mnie dziecka.

    Czasem to rozumiałam jako szczebiotliwe: ty wariatuńciu
    Bo takie określenie też się czasem pojawiało
    A inny wyraz twarzy towarzyszył temu słowu w przypadku jak było skierowane do jakichś np polityków

    Intuicyjnie je rozumiałam, chociaż nigdy wcześniej nie znałam jego znaczenia

  592. Polak potrafi. Okręt patrolowy „Ślązak” jest jak skarbonka bez dna. Budowany od 18 lat nadal nie ani razu nie wypłynął żadną misję międzynarodową, już wymaga naprawy głównego uzbrojenia.
    https://www.money.pl/gospodarka/orp-slazak-wciaz-nie-wykazal-sie-a-trzeba-do-niego-dokladac-konieczne-naprawy-za-2-mln-zl-6559003716766560a.html

  593. duende
    30 września o godz. 19:34

    Sepleniacy idiota z faszystowskiej telewizji FOX sedziowal przeplaconemu meczowi bokserskiemu.
    W jego telewizji FOX jest rzecza normalna wylaczanie mikrofonu rozmawiajacemu.
    Jeden Procent chce zlikwidowac demokracje i zastapic ja oligarchia.

  594. @kooperatywaMondragon
    1 października o godz. 3:32

    Nie zgadzam się z Tobą w tym wypadku
    To znaczy w odniesieniu do Chris Walles

    To jeden z przyzwoitszych dziennikarzy w telewizji Fox.
    Dzięki takim jak on ludzie którzy z wyboru (a jest ich wielu) oglądają TYLKO tę Tv, ma ją szansę usłyszeć nie tylko ogłupiającą propagandę

    W przypadku „debaty” Chris W. nie miał zbyt duzej mozliwości zamykać gębę orangutanowi.
    Bo gdyby to robił bardziej agresywnie, to na tej debacie jego rola w FOX news by się skończyła
    A postępując tak jak to robił pokazał światu z kim ma doczynienia.

    Pomimo, że czasem jednoznacznie, czasem niemal żartobkiwie jednak próbował uciszyć trumpa.
    Co samo w sobie było wymowne.

    A ten gadał, gadał, gadał …..

    I udało mu się wygadać rzeczy, o których w innym przypadku mógłby świat nie usłyszeć.
    Na przykład, że on jako przedstawiciel biznesmenów oszukiwał skutecznie na podatkach, korzystając z mądrych adwokatów znających kruczki w prawie podatkowym

    Nie powiesz mi, ze wszyscy słuchacze FOX news są tak głusi jak Cejrowski.

    Ludzie płacą podatki i często mają kłopot żeby je w całości spłacać.
    A jak słyszą, że tacy ze złotymi sraczykami potrafią kombinować i płacą (jeżeli wogóle) tylo 750 dolców i jeszcze są z tego dumni … to krew w żyłach zaczyna wrzeć

    Tym bardziej jeżeli sam presidente tym się chwali

    To tylko przykład, co ten gaduła objaśniał potencjalnym wyborcom

    Czasem milczenie jest złotem
    O czym trump prawdopodobnie nie wie.

    Durniom należy dać się wypowiedzieć!

    Nikt nie załatwi ich bardziej, niż oni sami siebie.
    Należy dać im szansę na to.

  595. @404
    pytanie: „Czy można porównać Donalda Trumpa do nazisty?”
    https://www.timesofisrael.com/long-off-limits-new-anti-trump-ad-suggests-nazi-comparisons-becoming-kosher/

    Ps. większość komentatorów jest zszokowana poziomem dyskusji i obwieszcza koniec demokracji. Być może z powodu eksportu do innych krajów sam szewc bez butów chodzi.

  596. Nowiczok i Cyklon B…Niemcy mają doświadczenie jak stosować bojowe poskramiacze…a nawet podmieniać dowody właśnie w Berlinie…jak w odcinku Stawki większej od życia…Tak sobie myślę prywatnie…dlaczego nie ma międzynarodowego śledztwa…skoro ludzkość oparta jest na Nawalnym…niemal ostatnim Mohikaninie…też niemieckiego pochodzenia…Macierewicz nazywa to ukrywaniem prawdy…w smoleńskim stylu…bo drugą stronę wyłączono… choć dostarczyła zatrutego na niby…błyskawicznie dopóki mikstura działa…a nie musiała…choć na Rusi…rzecz się działa…

  597. @żabka konająca
    1 października o godz. 7:10

    Prawie cały artykuł, który zalinkowałaś przeczytałam.
    Niedokończyłam, bo szczerze mówiąc mnie zmęczył.

    Takie odwracanie kijem Wisły
    BTW To nie do Ciebie krytyka skierowana

    Kilku żydowskich demokratów zdecydowało wypuścic ad w tv porównujący zachowania z początków nazizmu niemieckiego z tym co obecnie się dzieje w Ameryce.

    I powstała awantura
    Bo okazuje się, ze wedłog zydowskich organizacji określenie „nazism” moze być jedynie używane w kontekście jedynego holoukostu, czyli żydowskiego

    Jeden i drugi to tematy tabu dla nieŻydów
    a przynajmniej ich interpretacja, czy badania nad nimi.

    Bo okazuje się że raz jedynie w historii ludzkości takie okropieństwo wystąpiło
    i w związku z tym NIE wolno używać określenia „nazi”

    To okreslenie już zostało opatentowane i wara od niego

    Ciekawe jakie jeszcze określenia zostaną opatentopwane?

  598. Jak dobrze ulokować…Nowak okazuje się świnią podłożoną pod Tuska z pomocą banderowskiej Ukrainy…Rodzi się pytanie: czy kierowanie do spółek skarbu państwa wiąże się z łapówkami czy korzyściami osobistymi za partyjną wierność… odpłacanymi z wynagrodzenia skierowanego z rekomendacji…Tak sobie myślę prywatnie o coś za coś…partie potrzebują żywej gotówki…wybory kosztują…ryzykować warto…misjonarz Rydzyk ma lepiej…

  599. Długi Trumpa rzędu 1,100,000,000 dolarów.

    God Save America

    https://www.youtube.com/watch?v=IWND3xq4tWk

  600. Dwie dyktatury…nad Wisłą i na Białorusi, która bliższa ciału…Tak sobie myślę prywatnie: oczywiście nasza…do tego oflagowana…przemoc w tradycyjnej rodzinie, to standard…a czy żonę można zgwałcić..to lewacka prowokacja…

  601. Chris Walles zapytany o to, czy nie można by zakręcić mikrofon temu co przerywa i zabiera głos konkurentowi odpowiedział, że to nie możliwe bo on przecież ma miliony sympatyków.
    Ja bym proponował, żeby zorganizować to inaczej i włączać mikrofon tylko temu, który akurat ma czas na wypowiedź. To pozwoli uniknąć przykrej decyzji o wyłączeniu, a rownocześnie pozwoli nieco przynajmniej uporządkować dyskusję.
    Nie mam oczywiście nic przeciwko innym propozycją i decyzją które postawią pojedynek kandydatów z powrotem na nogi, bo narazie to leży i może jednak zbyt dosadnie pokazuje stan amerykańskiej demokracji.

  602. @Bywalec 2
    1 października o godz. 9:19

    Oprócz kontrolowania (moderacji) czasu wypowiedzi, jest jeszcze istotne zagadnienie CZY i jak moderotor powinien korygować jawne kłamstwa wypowiadane przez kandydatów

    Nieskontrowane przez moderatora, w jakiś sposób w odczuciu wielu osób słuchających nabieraja prawdopodobieństwa (co najmniej) prawdziwości

    Można by rzec, że kandydaci mogą się kontrować i odkrywać kłamstwo przeciwnika
    Ale ponieważ właśnie są kontrkandydatami, to odbieranie ich jest z góry,
    że są oni subiektywni, bo to jest walka

    Dlatego niezależny, postronny moderator ma w tym momencie spełniać i taką rolę

    Przynajmniej teoretycznie powinno tak być żeby nie było wciskania bezkarnie rzeczy wziętych z sufitu

    Zwłaszcza w tak ważnych wyborach debaty powinny być monitorowane uczciwie.

    I znowu; tak by się chciało żeby było

  603. Bob Woodward: We now have a constitutional problem

    https://www.youtube.com/watch?v=TdTKFtgRPlQ

  604. Demokracja u jankesów jest… bez wyroków zamknięta w Guantanamo…a czepiają się Łukaszenki…Tak sobie myślę prywatnie, że w czasach katolickiej III Rzeszy obozy koncentracyjne też nie budziły sprzeciwu… przecież tam resocjalizują komunistów i Żydów…z mlekiem i chlebem w menu przez pracę…a żadna nie hańbi, a nawet czyni wolnym…Teraz NATO szykuje się do resocjalizacji Rosji…z Kaczyńskiego pomocą… potomków kolaborantów katolickiej III Rzeszy…jak 22 czerwca 1941 roku…operacja barba…rzyńców…

  605. Umowa koalicyjna o partyjnym rozbiorze kraju nad Wisłą jest tajna…jak pakt Ribbentrop i reszta…Tak sobie myślę prywatnie: zdarzenia nad Wisłą ludzie kojarzą z katolicką III Rzeszą…a przecież w Watykanie papież z wehrmachtu jest wice…cuius regio…

  606. @żabka konająca

    Spotkałem twoje pytanie i stwierdziłem, że mnie przeceniasz.

    Zamiast konkretnego wskazania użyłaś słowa .

    Sądzę że chciałaś aby zajrzał do konkretnego komentarza na blogu Hartmana, ale napotkałem odesłanie do całego blogu Hartmana.

    Wyjaśniam, że kiedyś wskazywałem, że na tutejszym blogu odesłanie do konkretnego komentarza zawiera na końcu adresu numer komentarza.

    Nie w pełni rozumiem o jakiej niemożliwości lub możliwości piszesz.

    Najczęstszą realizacją rozjaśnienia dawaną przez znawców jest:
    { Popełniłeś | Popełniłaś } błąd nieuwagi. Skup się, wróć do miejsca kłopotu i zapewne znajdziesz { sama | sam } wyjaśnienie.

    Ten konkretny przypadek w mojej ocenie podpada pod omownie opisaną sytuację:
    – Ty mnie nie kochasz!
    – Ależ przed piętnastu minutami, gdy zaczęłaś monolog, to ja cię bardzo kochałem.

    Czy czytałaś i zrozumiałaś treść mego komentarza traktującego o szymelkach po polsku zwanych wytrychami słownymi?

    Tak zwana ekonomia słowa to jest narzędzie jakie suweren ma, aby móc dać w mordę elitowcu.

    Nie ze mną te numery.

    – Po ile?
    – Po siedem.
    – Co po siedem.
    – A co po ile?

    Gdy po obejściu targowiska wracam do pierwszego kramu, to od tygodni ten żart jest coraz głupszy.

  607. Nawalny: po przyjęciu trucizny nie czujesz bólu…ale wiesz, że za tym stoi Putin…Tak sobie myślę prywatnie, że inni wierzą w stanie boga za wszystkim…bo daje i zabiera…albo szatan…apage satanas…!

  608. @żabka konająca
    Przejrzałem opublikowne i poprawiam:
    użyłaś słowa wyżej

    Wyżej to ja mam wodogłowie.
    O dziwo! Nie jest to powód do zbanowania.

  609. Do wszystkich znoszących bez bólu guzdrowe chrzanienie o adresach.

    Czerwone wskazanie dnia i jego pory pod przydomkiem autora komentarza jest
    odsyłaczem do adresu komentarza

    Kliknięcie weń ukazuje komentarz wskazywany, a dokładnie:
    udostępnia kopię bloga ustawioną tak, aby komentarze młodsze niż wskazywany odesłaniem były widoczne po przewijaniu do góry.

    Czyli nie jest to wycinanie komentarza z kontekstu!
    No i oczywiście można klikając w czerwone przenieść się do innego blogu.

    Zdarza się ( nawet skupionym na tym co robią ) dać echo komentarza z bloga Hartmana na blogu Passenta, lub na odwrót. I to często!

  610. Nawiążę do Po ile?

    Za egzemplarz papierowej Polityki datowany jako 2020-09-30 trzeba zapłacić 60 groszy więcej niż koszt sprzed tygodnia.

    Taka sytuacja, że na targu nie ma cen wczorajszych.

  611. Zmienić pasterza w Małopolsce…Jędraszewski walczył z czerwoną zarazą i ją sprowadził…kto wojuje…od takiej zarazy…tęczowa czeka w odwodach…Tak sobie myślę prywatnie: co sobie młodzież pomyśli…gdyby nie świecka służba zdrowia…Tzw. chodzenie do kościoła, to placebo…a datek na tacę jak dla „wnuczka”…berdyczowskie wsparcie…czy miłosierdzie…Dożynki…bóg zesłał suszę…ale po modlitwach pozwolił zebrać plony…dzięki ci panie…mentalne dożynanie z prezydenckim patronatem…Nie było pytania za co to wszytko…czy to jest sposób na życie…z czyjejś łaski…Przynajmniej na Unii można sobie odbić religijną niemoc…

  612. Aleksiej Nawalny: to Putin stał za moim otruciem

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/otrucie-nawalnego-to-putin-stal-za-moim-otruciem/k7qr72j,79cfc278

    Zaryzykowałem to stwierdzenie już wcześniej, i miałem rację.

  613. Ponoć to bóg daje i zabiera, a nie Putin…w zamroczeniu samobójczym w grę wchodzi pomroczność jasna…Tak sobie myślę prywatnie, że Tusk miał szczęście…w zwidach…szczególnie Kaczyńskiego…

  614. Czytam o obniżeniu oprocentowania lokat do 0,30…i wiem, że Glapiński za tym stoi…Tak sobie myślę prywatnie, że każdy ma swojego stracha Lacha…stojącego w łanie…z jeleniami…

  615. Symetryczny
    Nie pisz z maniackim uporem o „moim” rządzie. Taki on mój, jak i twój, bo nie mieliśmy wpływu na jego wybór, a ja nigdy nie głosowałam na PIS, ani jego przystawki.
    Nie ma sensu zestawiać rządów z czasów PRL i obecnych, bo to dwie różne bajki. Jedno jest pewne. Nigdy władze nie były tak bezczelne w swojej pazerności, mega nepotyzmie, niedoścignione gdy chodzi o korupcję, poziom chamstwa i zakłamania. Za PRL kaka znał swoje miejsce w szeregu, choć sojusz z tronem istniał zawsze. Dziś mamy państwo znów partyjne, a na dodatek prawie wyznaniowe. Myślę jednak, że jak to wszystko się wreszcie „odwinie”, prawicę, łącznie z tą już faszyzującą, szlag trafi.
    Nie mogę tylko pojąć, dlaczego lewica nie potrafi się ogarnąć, a centrum jest wciąż niemrawe.
    Pozdrawiam
    Czy w twoim ogrodzie jeszcze rosną astry?

  616. guzdra
    Ceny są zawsze do przodu, a do tyłu wyłącznie nasze oczekiwania. Kto nie śpi, ten czuwa i przeważnie nic z tego nie ma.
    Taka sytuacja.

  617. Tzw. opozycja nie ma pomysłu na świeckie państwo, bo w duchu jest też katolicka jak rządzący…a tzw. proletariat jest też katolicki…Tak sobie myślę prywatnie, że tzw. lewica, to kanapowcy nie chodzący do kościoła…tacy polityczni doniczkowcy utopiści…bez ludowego posłuchu…

  618. – Po ile?
    – Po siedem.
    – Co po siedem.
    – A co po ile?
    Gdy po obejściu targowiska wracam do pierwszego kramu, to od tygodni ten żart jest coraz głupszy.

    On jest już strasznie głupi od paru lat 🙁
    Bawił w dzieciństwie, 40 lat temu i dawniej.
    Może byś przestał tak nachalnie go powtarzać?
    Z „babcią na Skypie” ci się udało 🙄

  619. @404, 1 października o godz. 2:55

    Tak, Wołyniacy mieli bogate słownictwo i ja też w dzieciństwie słyszałem rzucane, zwłaszcza pod adresem różnych partyjnych głupków, coś, co fonetycznie zapamiętałem jako durak somaszeczy 🙂
    Znacznie później dotarłem do etymologii, natomiast znaczenie od początku dało się wyczuć z kontekstu 😎

  620. – Po ile?
    – Po trzy;
    – Co po trzy?
    – Czypoczyparapietnaćsie.

  621. Nawalnego wypada zapytać czy bóg istnieje…bo w stojącego Putina wierzy… na ziemi…Tak sobie myślę prywatnie…bo ktoś ocalił samobójcę…

  622. Mamy 14 stu nowych-starych ministrów i 15 ego utajnionego.!!!!!

    https://www.facebook.com/photo/?fbid=648878599355437&set=a.123968698513099

    Faszyści u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  623. Maddow: Resist Trump’s Strategy Of Destroying U.S. Politics, Discouraging

    https://www.youtube.com/watch?v=aBWCBa1AY-g

    Faszystowska partia PiS

  624. Czy katolicyzm łagodzi obyczaje…od katolika wymagaj więcej…sądząc po wystąpieniach rządzących i z ambon…to cofanie ewolucji…czego nie przewidział Darwin…Tak sobie myślę prywatnie, że nad Wisłą moralna Sodoma i Gomora… a KK milczy jak w czasie okupacji…

  625. Pan Prezyłt Tramb wygra, bu Hamerykany go lubiejom, bu każdyn ma szyść tyliwizorzów, sztyry auta i cudzienni sy je kutlety schabowy na śniadani, na drugie, na łobiad i na kulacji, a na łobiad m jeszczy rosuł na pirsze!
    A jeszczy jest tyż to, ży un słucha Pan Pryzesa Kaczyjska, któren mu duradza. Pan Prezys muwi du hamyrykańskij Pulonii cu i jak, a une zara muwiom Panu Pryzełtu Trombu, cu ma gadać i robić, i un gada, i robi, i dlategu wygrywa. A ni trza nic muwić tylku PRAWDE, bu lewactwu najbardzij si PRAWDY boi! Na PRAWDY nic ni puradzisz, bu una ud Samego Pambuka puchodzi!!!!

  626. @GajowyM.

    Ufam stwierdzeniu, że znasz ten żart od lat czterdziestu.

    Tyle, że odnoszę wrażenie iż niektórzy goście bloga do dziś tego żartu nie zrozumieli.

    Świeże żarty, to u kogo innego.

    Pod nowym kierownictwem kształcenia frakcja tych którzy uważają że pi jest równe 3.14 będzie walczyła z tymi, którzy uważaj, że pi jest równe 3,14.

    Sprawiasz wrażenie, że tamtego t mego komentarza zrozumiałeś tylko kawałek i nie do ciebie go zaadresowałem.

    Po moim odejściu ten blog pozostanie w dalszym ciągu otwarty na całe spektrum wodogłowia.

  627. Lokowanie córki na etacie u Glapińskiego jest korzystniejsze od lokaty domowego skarbu na koncie w podległych nadzorowi bankach…Tak sobie myślę prywatnie o żywych skarbach…

  628. GajowyM.
    Znaczenia słów potrafi być, jak wiesz, bardzo rozległe.
    A propos durak, mój dziadek Kresowiak mawiał o kimś bardzo niepochlebnie: chat durak. Durak, wiadomo, a chat, to wg niego znaczyło gorzej niż cham. A może chat to był z białoruska gad?
    Tymczasem hat to, jak wiadomo, kapelusz i różne jego odmiany,,a także czat, z ang. chat – rodzaj roozmowy w internecie.

  629. guzdra
    „Po moim odejściu” – brzmi to na miarę oświadczenia męża stanu, a w każdym razie ważnej persony. Na ogół ludzie, w tym blogowicze, rozumieją więcej niż zakładasz.
    A wodogłowie kojarzy mi się głównie z wodolejstwem.

  630. guzdra
    Oczywiście pozdrawiam spleen’owo-jesiennie, bo dla mnie jesień zaczyna się od października.

  631. Coś dla potomków Kresowian: Słownik mówionej polszczyzny północnokresowej.- Instytut…Tak sobie myślę prywatnie do podglądu…wystarczy wpisać do wyszukiwarki…a będzie ogólne przybliżenie do środowiska Samych swoich…

  632. O Nawalonym.
    „Nawalony to bezwstydny łajdak. Putin uratował mu życie. Jeśli to, co mu się przydarzyło, było wyreżyserowane przez służby specjalne zachodnich państw, to jego wypowiedź wpisuje się w tę logikę. Wszyscy go szczerze ratowali: od pilotów i lekarzy po prezydenta. Takie wypowiedzi może składać tylko nieporządna osoba – skomentował wywiad przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin. Jego słowa zacytowano na stronie internetowej Dumy Państwowej.”

  633. Co nas spotkało jesienią?
    „Chciałbym państwu przedstawić skład nowego rządu, powiedział premier w telewizji. Mamy w składzie nowego wicepremiera, który tak naprawdę jest moim zwierzchnikiem, a ja jestem tylko jego formalnym przełożonym…”
    Czy to się mogło zdarzyć w Polsce? Oczywiście , że nie mogło się zdarzyć. To tylko chora wyobraźnia twórcy tego hejtu mogła to stworzyć. Jeżeli to by się zdarzyło jesienią, to co się może zdarzyć zimą ?

  634. mag
    1 października o godz. 11:39
    Ma w pełni rację. Tylko wtedy budowaliśmy z powodzeniem nowy, cywilizowany i kulturalny kraj. Mimo wszystkich przeciwności.
    A tak na marginesie, niewiele jest różnic między PO a PiSem. Przeczytaj proszę książkę Drwęskiego i poznasz prawdę. https://sklep.tygodnikprzeglad.pl/produkt/zagrabiona-historia-solidarnosci/
    Pozdrawiam

  635. GajowyM.
    1 października o godz. 12:21

    Leta na woda, więc żebym miał co robić – pod żaglami z worków po nawozach nie mam nic na wodzie do roboty – może mnie upewnij, czy na pewno forma była właśnie taka: „durak somaszeczy”. Bo mogła być: „durak sumasszedszij”. Wtedy byłoby mniej więcej tym, co nasze „głupi wariat”. Tylko że jak odpowiesz, mnie już, ajajaj, nie będzie. Co za głupie porządki!

  636. Tzw. zachodnia cywilizacja szykuję się odwetowo na Rosję…a tymczasem wirus bierze ją od zadka…arsenały broni okazują się złomem na takiego wroga…Noble jak dziadki do orzechów…Tak sobie myślę prywatnie…s uma soszli…duraki…durackie polityki…itd…rządzą światem…

  637. Symetryczny
    Nadinterpretowałeś moje słowa. NIE napisałam, że „TYLKO WTEDY budowaliśmy nowy, cywilizowany i kulturalny kraj.”
    Napisałam co następuje:
    Nie ma sensu zestawiać rządów z czasów PRL i obecnych, bo to dwie różne bajki. Jedno jest pewne. Nigdy władze nie były tak bezczelne w swojej pazerności, mega nepotyzmie, niedoścignione gdy chodzi o korupcję, poziom chamstwa i zakłamania. Za PRL kaka znał swoje miejsce w szeregu, choć sojusz z tronem istniał zawsze. Dziś mamy państwo znów partyjne, a na dodatek prawie wyznaniowe.

  638. Pamiętam dokładnie co i jak było przed czterdziestu laty.
    Internetu nie było 🙄
    Myślałem wówczas, że głupota powstaje dlatego, że nie każdy ma możliwość dotarcia do rzetelnych informacji.
    Ale to nie było jednak tak 🙁

  639. @mag

    Wczoraj wybrałem się z żoną do najbliżej placówki Biedronki.
    Idąc przez park zwany Skwerem Dobrego Maharadży spotkaliśmy samotną panią, którą z czestego pokonywania tej drogi i żona kojarzyła.

    Na moje pytanie, gdzie są pozostałe dwie kumy tu widziane, rzekła, że odeszły.

    Kolokwialnie rzecz ujmując obie panie rozgadały się. Osamotniona przez dwie kumy okazała się pielęgniarką całe życie zawodowe związane z dwoma szpitalami czapkowymi, to znaczy: szpital MSW oraz szpital MON. Tak były nazywane te pielęgniarki przez inne siostry. Czapkowa pielęgniarka w rozmowie z moją żoną obgadała swoje stenty, mój stent, kilku kardiochirurgów i kilka placówek szpitalnych. Pani z poprawioną komorą bardzo chwaliła Anin i nie używała tak pretensjonalnych nazw jak Centralny Szpital Kliniczny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Obie stwierdziły, że ten ostatni został przeżarty prze mikroby i powinien być zbużony.

    Tak sobie obie panie pogadały doznając pociechy.

  640. Sorry
    Zabrakło zakończenia zdania od słow „Nigdy dotąd… jak teraz.

  641. Жириновский:
    Турки это пушечное мясо.

  642. guzdra
    Odeszły czyli umarły, a te które nie odeszły, sobie pogadały i doznały pociechy, czyli poczuły się lepiej.
    Staruszku, rety! Zburzony, a nie zbużony (szpital), chyba że został zubożony.

  643. Mag, no nie masz racji. Bo Guzdrowi chodziło o to, żeby ten szpital oddano w ręce Bużan, takiego plemienia słowiańskiego. Opanowany przez Bużan taki szpital zostałby zbużony. Czyż nie?

  644. Nie dla:
    a/ faszystów
    b/ głupków, przeciwnych J. Biden

    (wywiad z Bernie Sanders)

    https://www.youtube.com/watch?v=MO1o66Ti2bA

  645. Gdy żona po raz pierwszy sugerowała, że Banacha powinno się zburzyć, to jeszcze nie popełniałem tyle błędów pisowni. Teraz ten kampus jest w zasadzie cały zabudowany. Przekonanie żony nie brało się z tego, że krojąc coś w mej szyi uszkodzono mi prawą rękę. Żona płynie na narodowej fali i z upodobaniem ogląda w telewizji seriale o demolce. Serial Złomowisko żona ignoruje, ale to wyjątek.

    Blog to jest miejsce na którym wypada stwierdzić, że się nie rozumie.
    I nie wypada wskazywać czego konkretnie się nie rozumie.

    Takie postaci jak ls42 zadowolone ( z grubsza biorąc ) z rzeczywistości obniżają klikalność bloga.

    Tu, na tym blogu, dominują goście nie objęci preambułą artykułu Olgi Tokarczuk:
    Przestaliśmy rozumieć złożoność świata umieszczoną na okładce najświeższego numeru niby-papierowej Polityki.

    Nie przeczytałem jeszcze odpowiednich stron, ale przypuszczam, że noblistka przez grzeczność nie stwierdziła, że większość próby zrozumienia nie podjęła.

    Więc jaśniej: naukowcy ujawnili, że mój mózg składa z wody z małym dodatkiem tłuszczu. Jestem przygłup. Gdybym był mądrzejszy, to miałbym podpis Czesiex.

  646. Symetryczny
    1 października o godz. 14:45,
    Wiem, że nie czytasz moich wpisów, a to dlatego – jak byłeś łaskaw uzasadnić – że uważasz mnie za cymbała. Ja za cymbała Cię nie nie uważam, więc za Twoją rekomendacją, no i rzecz jasna prof. Bronisława Łagowskiego natychmiast ją zamówiłem, ponieważ nie jest dostępna w wersji cyfrowej, po kilku dniach dotarła do moich rąk, kosztowało mnie to, wraz z przesyłką, równowartość dwóch paczek papierosów m-ki „Sovereign”, czyli 19 GBP ( funtów brytyjskich), ale nie żałuję, choć zawsze ilekroć mam do wyboru książkę lub papierosy, wybieram tę drugą możliwość.
    Książka jest świetna i na swój sposób nowatorska. Drwęski z „elegancką brutalnością”, bez obciążeń, bo nie musi się nikomu podobać, nikogo się bać i – w zasadzie – bezstronnie, choć tytuł nieco tabloidowy i sugeruje coś przeciwnego, rozprawia z się z różnymi mitami, fałszerstwami, otwiera czytelnikom oczy na to, czego niektórzy nie wiedzą lub czego się domyślają, czego nie są pewni itp., a piękonoduchów może nawet szokować.
    Warto mieć tę książkę, i przeczytać – rzecz jasna. 🙂

  647. Włodek Matuszak

    Zaczynam wierzyć, że ziemia jest płaska a słońce zapierdziela wokół. Messenger pęka w szwach pod naporem teorii spiskowych. Rozumiem zwolenników takiego postrzegania świata. Bo jak to? Tuż przed wyborami Morawiecki wypłaszczył wirusa ogłaszając zwycięstwo. Dzisiaj blisko 2000 zakażeń. Samochodów elektrycznych brak, prom pasażerski nie pływa, na terenie wielkiego portu komunikacyjnego spokojnie pasą się barany. Ale jest nowość. Oto premier pod przewodnictwem vice-premiera budować będzie kraj dobrobytu. Młodzieżą zajmie się budowniczy wielu ideologii homofob Czarnek. Jeszcze tylko odcięcie morderczego wifi i ostatni gasi światło.

  648. legat
    Łomatko, nie zakumałam najwidoczniej (guzdrowi czy guzdrze chodziło, aha?). Swoją drogą wielce sobie chwalę szpital na Banacha na bliskiej staruszkowi Ochocie. Marnie byłoby ze mną albo w ogóle, gdyby nie tamtejsze doktory i personel średni, który wspominam z wielkim uznaniem i wdzięcznością. Znam jeszcze kilka bliskich mi osób, które miały podobne doświadczenia z „Banachem”. Nota bene patron ulicy, genialny polski matematyk poniekąd opromienia swą sławą i Szpital, i Uniwersytet Medyczny, który tam się mieści.

  649. jobrave
    1 października o godz. 17:09
    Rzeczywiście nie czytam wiele tutejszych tekstów. Sam możesz wiedzieć dlaczego. Jeżeli coś takiego napisałem to Tobie to przepraszam. Pozdrawiam

  650. „Więc jaśniej: naukowcy ujawnili, że mój mózg składa z wody z małym dodatkiem tłuszczu. Jestem przygłup. Gdybym był mądrzejszy, to miałbym podpis Czesiex.”
    ………………………….
    Guzdrowi i inni
    „mój mózg” sugeruje , albo sugerowalby gdyby byl madrzejszy … i wiedzialby , ze moze to robic i byc , ze taki np mózg Banacha ( skoro promieniuje ni w piec ni w dziesiec , na szpital ,) mialby wiekszy dodatek tłuszczu do wody .
    „Nie rob mi wody z mózgu ” sugeruje co prawda w zamian , ze moze byc odwrotnie
    , woda jest dodatkiem a mózg bedac z tłuszczu w tłuszczu sie kąpie , ale dla kogo wtedy bylby sie kąpal i kogo opromienial ?
    Kąpac sie w dodatku sie nie da bo wyplywa sie , chcac byc sprawiedliwym , na wierzch i o kąpieli i opromieniowywaniu nie moze byc mowy .
    Dziewiczą Oliwą byc – opromieniac swą sławą ceres ..
    Kto ma w glowie olej , jezdzi wąskotorowo – latwiej sie wyminąc

css.php