Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
PiS w Sejmie

1.10.2020
czwartek

Afront czy policzek?

1 października 2020, czwartek,

Jak długo żyję, nie przypominam sobie takiego afrontu wobec Polski, a afronty przecież bywały, np. wskazanie gen. Jaruzelskiemu tylnego wejścia do Pałacu Elizejskiego. Zbiorowy list 50 ambasadorów i przedstawicieli zagranicznych organizacji w Polsce to ewenement. Owszem, były podobne inicjatywy, ale nigdy tak głośne, tak zdecydowane i reprezentatywne. List trafił Polskę w sam splot słoneczny, w samą istotę sporu: LGBT+, ochrona słabszych przed atakami fizycznymi i werbalnymi, tolerancja i wzajemna akceptacja we wszystkich dziedzinach życia.

Rząd Polski, przyzwyczajony do lekceważenia niechętnych sobie głosów za granicą jako dzieła antypolskiej mafii i „określonych kół”, tym razem okazał się bezradny. Oficjalne komentarze są oszczędne, ale rozwój wydarzeń potwierdza trafność listu. Mianowanie ajatollaha Przemysława Czarnka na stanowisko ministra edukacji i nauki (!) stanowi kolejny dowód, dokąd zmierza rząd – do dalszej konfrontacji, do podsycania „sporu” o LGBT+, do przeorania programów szkolnych i wyższej edukacji w duchu kościelno-narodowym. „Robimy za Iran” – pisze celnie J. Haszczyński w „Rzeczpospolitej”.

List ambasadorów jest największą porażką wizerunkową rządu od czasu pamiętnego głosowania 1:27. Piszę „rządu”, ale odium spada na cały kraj. To kolejna plama na wizerunku Polski, na poprawę którego wydaje się miliony dolarów. Żadne wystawy, filmy i odczyty o naszej historii i jej bohaterach nie są w stanie naprawić skutków „listu 50”. Wszak ambasadorowie – włącznie z ambasador Mosbacher, która list ogłosiła – nie robią tego prywatnie, we własnym imieniu. Taki krok przeciwko ważnemu państwu, jakim jest Polska, musiał być zaakceptowany w stolicach, które ambasadorów desygnowały. Normalnie ambasadorowie nie są tacy skłonni do podpisywania dokumentów, zwłaszcza zbiorowych, nie każdy chce występować razem z USA czy Indiami lub Wenezuelą.

Taki list musi także uwzględniać sytuację wewnętrzną w państwach, które reprezentują sygnatariusze. Jak na to zareaguje mniejszość polska, jaki to będzie miało wpływ na stosunki z Polską.

List świadczy o tym, że jesteśmy izolowani, osamotnieni, wizerunek mamy zły i nie uległ on poprawie od czasu sporu o projekt ustawy o IPN. Czas przerwać tę wojnę domową rozniecaną przez pana Ziobrę „and his boys”, przez rząd i przez prezydenta, który grzmiał, że nie chodzi o ludzi, tylko o ideologię. Wtedy chodziło o Żydów, teraz o gejów – nic nowego.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 759

Dodaj komentarz »
  1. Włodek Matuszak

    Zaczynam wierzyć, że ziemia jest płaska a słońce zapierdziela wokół. Messenger pęka w szwach pod naporem teorii spiskowych. Rozumiem zwolenników takiego postrzegania świata. Bo jak to? Tuż przed wyborami Morawiecki wypłaszczył wirusa ogłaszając zwycięstwo. Dzisiaj blisko 2000 zakażeń. Samochodów elektrycznych brak, prom pasażerski nie pływa, na terenie wielkiego portu komunikacyjnego spokojnie pasą się barany. Ale jest nowość. Oto premier pod przewodnictwem vice-premiera budować będzie kraj dobrobytu. Młodzieżą zajmie się budowniczy wielu ideologii homofob Czarnek. Jeszcze tylko odcięcie morderczego wifi i ostatni gasi światło.

  2. legat
    Jeszcze a propos @guzdry i szpitali, zerknij pod poprzedni wpis Gospodarza.

  3. Blogomatolkom….z H.

    Dziś słyszy się takie rzeczy nieczęsto, podobnie jak to, że „Żydówki mają w poprzek” albo  że „chorują na serce” i jest to naprawdę istotna zmiana kulturowa. Dawniej było to powszechne, podobnie jak mówienie o Żydach na co dzień nie inaczej niż „żydek”, „żydki”; wielu Żydów, którzy wyjechali z Polski wkrótce po wojnie, też tak mówi, gdyż tylko takie polskie słowo na oznaczenie Żydów poznali, nie wiedząc nawet, jak bardzo jest pogardliwe.
    Wszystko to, o czym dotąd powiedziałem, podpada pod kategorię antysemityzmu prostego i nie stanowi głównego przedmiotu niniejszej rekapitulacji. Twierdzę, że w Polsce nadal jest wielu antysemitów prostych, czyli takich jak ci, którzy do II wojny światowej swoim antysemityzmem się szczycili. Są oni jednak stosunkowo małą mniejszością. To oni właśnie piszą w ankietach, że „nie chcieliby mieć Żyda za zięcia albo sąsiada”. Taki rodzaj antysemityzmu wychwytują badania socjologiczne.
    Znacznie bardziej rozpowszechniony jest jednakże antysemityzm w formach bardziej zakamuflowanych i pośrednich. Jeśli mówię, że większość Polaków to antysemici, nie mam na myśli tego, że reprezentują antysemityzm w formie prostej, lecz w formie subtelnej, ukrytej za pewnym kodem językowym i symbolicznym, w przesądach, kompleksach i resentymentach. Osoby te powszechnie odżegnują się od antysemityzmu, a niektóre nawet głęboko wierzą, że antysemitami naprawdę nie są. Inni są niekonsekwentni i mówią „nie jestem antysemitą, ale…”, a jeszcze inni w głębi duszy zdają sobie sprawę, że są antysemitami, lecz wstydzą się tego nawet przed sobą.
    Są i tacy, którzy przed własnym antysemityzmem uciekają w filosemityzm. No wreszcie są Żydzi, którzy przejmują, internalizują rozmaite antysemickie klisze, aby tym skuteczniej wtopić się w polskość bądź po prostu dlatego, że są przekonani, iż nikt nie śmie im (jako Żydom) antysemityzmu zarzucić. Ale ja akurat śmiem, przeto niniejszy tekst adresowany jest również do pewnej części polskich Żydów.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Poproszę gazetę polską, powiedziałem do kioskarza. Polska sprzedana, odpowiedział. To ile tych egzemplarzy dostajecie, nie ustępowałem. Nie mogę powiedzieć. Dlaczego? Tajemnica handlowa, odparł jakby z przymrużeniem oka, ale to może tylko tak mi się zdawało, jak z tym palcem posłanki w sejmie.

    Poszedłem do innego kiosku. Ma pani jakąś gazetę w której dobrze piszą o polskim rządzie, zagaiłem na wstępie. Ja gazet nie czytam, ja je sprzedaję, usłyszałem odpowiedź. To może ma pani gazetę polską, sprecyzowałem. Spod stosu czasopism kioskarka wydobyła „Gazeta Polska codziennie”. Dzisiejsza zapytałem. Dzisiaj przywieźli odpowiedziała. Kupiłem.

    Pierwszy etap miałem za sobą, teraz lektura. Na pierwszej stronie fotografia byłego premiera z dużym napisem „TRZEBA PRZESŁUCHAĆ TUSKA”. Zanim dotarłem do artykułu dlaczego trzeba przesłuchać Tuska zobaczyłem na stronie trzeciej fotografię Jarosława Kaczyńskiego pod tytułem „Rząd przebudowany”. Jeszcze dwie duże fotografie prezesa PiS na stronach szesnastej i siedemnastej. Na siedemnastej artykuł „Naczelnik wzmacnia rząd”

    Dalszy ciąg nastąpi, albo i nie

  6. 

Info dla domoroslych antropologow. Dzisiaj idziemy duktem spoleczenstwa interkulturalnego, nie multikulturalnego. Multikulturalne jest passé. 
Powolywanie sie przy tym na dyzurnego zyda jest niedorzeczne.
Dorzeczne jest natomiast to, ze prawie kazdy antysemita ma swojego dyzurnego zyda. Dla wielu jest nim dzisiaj Izrael.

  7. 

Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mamy bowiem czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca Zydow i Zydzi w UB mordujacy Polakow.
    Moim zdaniem, dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu Zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki Zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym aparacie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce, aby Polska byla Polska (KOR), wiezieniem i ponizeniem.
    Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci. 
Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie”. Druga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania.
Mowienie jednak o dzisiejszym antypolonizmie, gdy zajmujemy „niewygodne“ miejsce w strukturach europejskich jest przynajmniej nieporozumieniem. Porownujac przytoczone argumenty swiadczace o obecnym antysemityzmie w Polsce z potencjalnym i realnym antypolonizmem zaczynam sie zastanawiac, czy Polacy wychodza sobie na przeciw, czy przeciw.

  8. To co wyprawia władza, „wzmocniona” ostatnio takimi ministrami, jak ajatollah Przemysław Czarnek przemawia za tym, że gen samobójstwa który dziedziczymy po przodkach ( rozwalenie własnego państwa skutkujące rozbiorami, wielka tradycja martyrologiczna nieudanych, wyniszczających naród powstań, których zwieńczeniem było warszawskie, mord na stolicy i jej mieszkańcach) wiąż jest żywy. Ledwieśmy się dostali do NATO, zadomowili w UE, skąd ciągniemy wielką kasę, a już piłujemy gałąź, na której siedzimy. Na boga, dlaczego? Komu są potrzebne te grymasy i wygibasy, coraz silniejsza kontra wobec wartości, których obiecaliśmy przestrzegać, przystępując do UE . Z jakimi końmi i po co chcą się bić prawdziwi Polacy katolicy, prawdziwi patrioci? Coś co jest autentyczne, niezakłamane i niekoniunkturalne nie wymaga przymiotników określających. Wprowadza się je wtedy, gdy trzeba manipulować ludem niekoniecznie ciemnym. A po to by nim rządzić, trzeba dzielić.

  9. Janusz Korwin-Mikke: doigrałem się, chcą bym zwrócił pół miliona euro
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/janusz-korwin-mikke-doigralem-sie-chca-bym-zwrocil-pol-miliona-euro/tewmqbt,79cfc278

    Teraz jeszcze się wsiąść na ostro za „Szmalcownika” Czarneckiego, za przekręty z kasą.

    #¤%& Ć faszystów PiS

  10. Wydaje mi się, że poprzedni minister spraw zagranicznych Czaputowicz wiedział, co się święci i kto przygotowuje przywoływany przez gospodarza bloga list. Nie mam pojęcia, czy w takiej sprawie – jeśli się oczywiście o niej wie – można coś zrobić, przeprowadzić jakoś kontrakcję. Pan Passent nam tego nie mówi choć, jako były dyplomata chyba mógłby nam to oświetlić. Obecny minister Rau jest zapewne naładowany wiedzą, ale przecież definicja kompetencji brzmi: wiedza + umiejętności. Osobiście posiadam wiedzę niezbędną do składania słów w zdania, ale nigdy nie nazwałbym siebie pisarzem, ponieważ nie posiadam takiej umiejętności. Celnie ocenia obecną sytuację w Polsce mój faworyt pióra i krajan Twardoch. Oto próbka: ” Lewicowe reformy społeczne wprowadza prawicowy rząd. Ten sam, który ma na sztandarach niezależność i niezawisłość Polski, a jednocześnie karnie stosuje się do obcesowo wydawanych poleceń pani ambasador Mosbacher, która wygłasza je z wdziękiem rosyjskiego ambasadora na dworze króla Poniatowskiego. A głównym ostatnio postulatem środowisk katolickich było prawo do odzierania zwierząt futerkowych ze skór. Można te paradoksy wyliczać w nieskończoność.”
    Polacy to idioci nawet gdy zdarzy im się skończyć uniwersytet. Ostatnio byłem na zebraniu mieszkańców naszego małego osiedla i utwierdziłem się w tym przekonaniu. Dlaczego? Otóż okazało się, że instrukcja (obrazki plus kilka zdań) do segregacji śmieci jest zbyt skomplikowana na kilku magistrów, co będzie skutkowało zwiększonymi wydatkami. Nie nie na edukację, na opłatę za wywóz śmieci.

  11. Myślę,że uratować nas mogą tylko nowe rozbiory-może nas to otrzeżwi?
    Tylko kto nas zechce?Austria na pewno nie,Niemcy robią tu swoje interesy bez uzerania się z nami.Rosja?Może by i chciała,ale znów te insurekcje?
    Nie traćmy nadziei-wykończymy się sami…

  12. List kilkudziesięciu ambasadorów do rządzących w Polsce, to kolejny gwóźdź do trumny dla PiSowskiej idei jedności moralno-politycznej, podobnej z pozoru do tej za Gierka, ale w odróżnieniu od tej gierkowskiej jedności osiąganej poprzez wykluczenie, podział społeczeństwa na dwa obozy – swoich i obcych wg zlepku idei prawicowo nacjonalistycznych, rzekomych nakazów wiary i norm moralnych, wg misz maszu populistyczno-narodowo-socjalistycznego.

    Pytanie podstawowe, które należy postawić tej cierpkiej dla PiSowskiej wierchuszki i jej ministrantów sytuacji – czy zdają oni sobie sprawę z wagi tego wydarzenia i czy są przygotowani na tego rodzaju eventy?
    Inaczej mówiąc, czy mają na taką okoliczność porządny plan A oraz alternatywny plan B?

    Podstawowa trudność jaka wystąpi przy próbie realizacji jakiegokolwiek planu, to fakt, że ambasador USA – pani Mosbacher jest prowodyrką tego eventu, a tej rangi osoba jest nie do ugryzienia przez PiSowskich gończych, ani nie do odparcia przez liderów PiSu z Najwyższym Przywódcą Prezesem Polski Jarosławem Mądrym na czele.

    Jedynym, najmniej złym wariantem zareagowania na list ambasadorów jest nie zajęcie wyraźnego stanowiska, zbycie sprawy kilkoma PiSowskimi frazami wyrażającymi subtelnie pójście w zaparte wobec zarzutów postawionych w liście, wyrażenie jakiegoś delikatnego przytyku w stronę autorów listu oraz doznanej przykrości, parę rytualnych frazesów o oczekiwaniach i nadziei, że… itd.

    Jakiego by przywódcy nie zajęli stanowiska, to będzie to postrzegane jako porażka, okazanie słabości. Oficjalnie – pochwała godności i sprawności, a za plecami sarkanie, jojczenie i lekki spadek popularności PiSu po prawej stronie sceny politycznej.
    Pzdr, TJ

  13. Obawiam się, że ten list, ani listy następne nie zrobią na Kaczym wrażenia, a nie zrobią, ponieważ na suwerenie również żadnego wrażenia nie wywierają, a jeśli już coś powodują, to wyłącznie dalsze pęcznienie z dumy, że nie klękamy, jak za Tuska.

    Za niespełna trzy lata, te 40 proc. elektoratu, stanowiących wyborców PiS (może nawet więcej) zagłosuje na Kaczą partię, nawet wówczas, kiedy w oczy zajrzy im głód, ponieważ ta część narodu opętana przez PiS ma problemy z rozumowaniem przyczynowo-skutkowym i poziomem wiedzy, której jedynym źródłem jej jest Kaczy i jej krzewiciele, więc nawet na łożu śmierci (głodowej, czy wirusowej) będą przekonani, że dzieje się tak z winy Platformy, lewactwa, LGBT i innych dżenderów).

    Moja starsza córka mieszka w Polsce, w jednej z dużych gmin na tzw. ścianie wschodniej. Jest weterynarzem, wraz mężem – ten sam zawód, prowadzi lecznicę dla zwierząt, a oprócz tego hodowlę konika polskiego, a oprócz ma plantację malin, truskawek i ogórków gruntowych. Ma permanentny kontakt z tamtejszą ludnością i na podstawie tych tych kontaktów mówi to, co ja. Miejscowi narzekają na galopującą drożyznę, na problemy ze służbą zdrowia – długi czas oczekiwania na wizytę w przychodni u lekarza rodzinnego specjalisty, pozamykane placówk., problemy ze szkołami itp., z pracą, dojazdami, ale nie narzekają na PiS, na rząd, tylko na poprzedników obecnej władzy i na lewactwo, „które wszystko utrudnia”.
    Źródłem wiedzy dla nich jest TVPiS i ambona, ta druga nawet w znacznie większym stopniu. Do wiedzy alternatywnej nie mają w zasadzie żadnego dostępu i tam, gdzie tak jest PiS ma 70-80 proc. głosów.
    Córka zgadza się z tym, że winę ponoszą poprzednicy, ale nie za to, co przypisuje im PiS oraz ambona, lecz za zaniedbania w szeroko pojętej sferze edukacji, kompletne olanie tej sfery przez poprzednie ekipy, gdyby było inaczej, to jej zdaniem PiS miałoby śladowe poparcie. Bo -jak twierdzi – gdy ludziom to i owo się wytłumaczy, gdy traktuje się ich poważnie, to dadzą się przekonać i nawet do tego stopnia, by zmienili poglądy o 180 stopni. Jej się udało przekonać całkiem sporo ludzi, tylko że ona nie ma na to czasu, bo oprócz obowiązków „weterynaryjno-rolniczych” ma jeszcze czworo dzieci.

    Wczoraj wysłuchałem, co miał do powiedzenia Rafał Trzaskowski w „Faktach po Faktach”. Mówił długo i dużo, a ja zapamiętałem z tego tylko to, że bęą ujawniać pisowskie przekręty, złodziejstwa i w ogóle różne złe rzeczy, które robi PiS. Przez prawie pięć lat swoich rządów PiS zajmowało się głównie przekrętami i złodziejstwem, a PO zajmowało się głównie ujawnianiem, czyniły to również niezależne media. I co? I nic. Tzn. nie tak zupełnie „nic”, bo poparcie dla kaczych rośnie, właśnie wzrosło o 42 proc. A ja się zastanawiam, dlaczego tylko to zapamiętałem z deklaracji Trzaskowskiego? A może on(oni) po prostu nie chcą żadnego nowego ruchu, może pomysłu na to nie mają? A może jedno i drugie?

  14. Symetryczny
    1 października o godz. 18:15,
    Dzięki, ale w sumie przepraszać nie ma za co, ponieważ ja dostrzegam, dość często niestety, symptomy cymbalstwa, ale pocieszam się, że to nie moja wina, lecz Stwórcy. 🙂

  15. jobrave
    1 października o godz. 18:23

    Przecież to samo masz w USA.

    Republikanie stoją murem za psychopatą, agentem, mafioza, bankrutem Trumpem.
    Tutejsi faszyści twierdza świecie przekonani: zwycięstwo w wyborach jest gwarantowane.

  16. Ktos twierdzi, ze drugi twierdzi i miesza wszystko…. twierdzi, że Polacy zabili więcej Żydów w czasie okupacji niż Niemcy (zamiast Niemcy, powinno byc Niemcow)

  17. Mag & Legat,
    Naigrawacie się z Guzdry, a nie przyszło Wam do głów, że on może być obdarzony doskonałym lub prawie doskonałym słuchem, a związku z powyższym zdolen jest odróżnić, czy ktoś wymawia „rz”, czy „ż”, podobnie rzecz się ma z „ó” oraz „u”, a także z „h” i „ch”. Być może owa pani pielęgniarka zamiast „burzyć”, powiedziała: „bużyć”, a Guzdra to usłyszał, wychwycił i -po prostu- zacytował. 🙂

  18. Guzdra zauważył, że moje wpisy zmniejszają klikalność naa blogu.
    Mam dwa wyjścia, zaniechać działalności lub popłynąć z nurtem. Jak Gospodarz nie moderuje to nie będę o wykluczenie się napraszał, a SM nie zamierzam naśladować bo musiałbym się powtarzać, czego staram się wystrzegać jak diabeł święconej wody.

    Jest pewne wyjście poprzez czytanie i przekazywanie wiadomości z gazety polskiej codziennie, jednak obawiam się o zdrowie psychiczne tutejszych komentatorów, w szczególności SM.
    Mogę eksperymentalnie zacząć, ale tylko w drodze wyjątku, gdy zauważę pozytywny odbiór tego zamierzenia

  19. Saldo mortale
    1 października o godz. 18:46

    Ktos twierdzi, ze drugi twierdzi i miesza wszystko…. twierdzi, że Polacy zabili więcej Żydów w czasie okupacji niż Niemcy (zamiast Niemcy, powinno byc Niemcow)
    _____________________________
    Bu my Rzyduw ratuwali i chuwali ich du pywnic żyby zyły a une poszli du UB żyby nasz za tu murdować, ży Marud Polski jim pomug! A tera scom ubstawe 447 żyby nam Naszy Polske Majontki udebrać!!!!! A jak Miemce mogli jich zabić jak une ukryte bez nasz byli w pywnicy?????!!!!

  20. Córka zgadza się z tym, że winę ponoszą poprzednicy, ale nie za to, co przypisuje im PiS oraz ambona, lecz za zaniedbania w szeroko pojętej sferze edukacji, kompletne olanie tej sfery przez poprzednie ekipy, gdyby było inaczej, to jej zdaniem PiS miałoby śladowe poparcie. Bo -jak twierdzi – gdy ludziom to i owo się wytłumaczy, gdy traktuje się ich poważnie, to dadzą się przekonać i nawet do tego stopnia, by zmienili poglądy o 180 stopni.

    Mój komentarz
    Jobrave, dokładnie tak. Powiem więcej. Że wszystkie poprzednie rządy zaniedbały temat, to za mało powiedziane. Wszystkie poprzednie rządy, ludzie z ekip rządzących, główni decydenci nie zdawali sobie sprawy z tego, że taki temat istnieje, jest zawsze na czasie i że w przyszłości zaniedbania w tej dziedzinie mogą się zemścić nie tylko utratą władzy, lecz także odarciem z autorytetu, odmową zaufania i radykalną korektą pamięci o poprzednich rządach w stronę negatywną (lewacy, złodzieje, niepolacy, postkomuniści, sługusy UE, itp.).

    Myślenie szerokich mas o państwie jest bliższe myśleniu o sprawach dotykalnych – grupa, rodzina, my rolnicy, co nam państwo dało, itp. W tym myśleniu poczesne miejsce zajmuje podział świata na my i oni. My pracowaliśmy i cierpieliśmy, a oni kradli.

    To jest myślenie bliższe analizie pozycji osobnika w stadzie (hierarchia i doraźne korzyści) niż pozycji obywatela w państwie.
    Pzdr, TJ

  21. jobrave
    Słuch a ortografia? Coś jest na rzeczy. Kresowiacy w mojej rodzinie jak mówili charakterystyczne „h” na wydechu, to wiedzieli, że herbatę pisze się przez samo „h”. Nie wiem natomiast jak można wymawiać „ż” by wiadomo było że chodzi o „rz”.
    A poza tym ani mi w głowie naigrywać się z @guzdry. Myślę, że @legatowi też.

  22. Cuś puprzełanczali bu to ja napisał u Rzydach a ni Jubrawy -szubrawy bu un PRAWDY ci nigdy ni napiszy.

  23. Nad Wisłą honor ratują Słowianie…nie są katolikami…Tak sobie myślę prywatnie, że zbiorowy chrzest zatrzymał przyzwoitość na terytorium…a parfialne rezerwaty… to nie jest polski wynalazek… Patologie w ich granicach są afrontem dla Watykanu…

  24. ls42
    1 października o godz. 19:06

    Guzdra zauważył, że moje wpisy zmniejszają klikalność naa blogu.[…]
    ________________________________
    Musi Guzdra ma dostęp do jakichś tajnych danych. 🙂

  25. Neomarksista Herbert Marcuse dzielił przemoc i totalitaryzm na rewolucyjny i reakcyjny, ten pierwszy jest oczywiście dobry, bo zaprowadza nowy ład ― pisał o tym w „Tolerancji represyjnej” 1965. Marcuse duże nadzieje pokładał „w masowej odmowie wobec poboru wojskowego, strajkach, bojkotach, strategiach obywatelskiego nieposłuszeństwa, marszach, zajmowaniu uniwersytetów i fabryk oraz otwartej nietolerancji wobec oponentów.

    Fragment słownika marksistowsko-neomarksistowskiego: burżuazja – homofobia; klasa robotnicza – homoseksualiści; partia komunistyczna – aktywiści LGBT; imperialistyczna propaganda – mowa nienawiści, Redaktor Passent – Redaktor Passent.

  26. Znaj proporcje mocium panie.
    Czy pan redaktor nie zna większego wstydu, od listu 50 „wspaniałych” przekazany przez jedną wspaniałą. To nie jest żaden dowód przeciwko panującym w Polsce obyczajom , sprowadzającym się do krytycznego stosunku wobec dewiantów seksualnych. Ten list jest dowodem , że środowisko dyplomatów jest bez twarzy własnej , a reprezentuje obecnie nam panującą środowiskową poprawność polityczną. Media i organizacje libertyńskie bardzo się zaangażowały w promowanie tej ideologii „równości” między rectum a vaginą, jako obiektów adoracji seksualnej. Nie wszyscy obywatele muszą podzielać poglądy elit dyplomatycznych , które adorują rectum. Obywatele chyba maja prawo mieć zdanie odrębne na ten temat.

  27. tejot
    1 października o godz. 18:22

    „List kilkudziesięciu ambasadorów do rządzących w Polsce, to kolejny gwóźdź do trumny …”.

    🙂
    Trumna czy trauma w twoim przypadku?

  28. Mauro Rossi

    „Neomarksista Herbert Marcuse dzielił przemoc i totalitaryzm na rewolucyjny i reakcyjny, ten pierwszy jest oczywiście dobry, bo zaprowadza nowy ład ― pisał o tym w „Tolerancji represyjnej” 1965….”

    Jak widzę znów tzw „obycie inteligenckie” za Salonem 24.

  29. @jobrave

    Musi to na Rusi.

  30. Jobrave,
    my? – my się naigrywamy? – i o z Guzdry? No wiesz, jak możesz, no jak?
    My? No nigdy w życiu. Jak byśmy śmieliśmy.

  31. Mauro Rossi

    Jeeszcze w uzupełnieniu … .

    Nie „Tolerancja represyjna” tylko „Tolerancja represywna”.
    Wiesz, niby dobiazg ale ma swoje znaczenie.
    Choc właściwie tę uwagę powiniem zaadresować do autorów tzw poradnikow agitacyjnych z których korzystasz.

  32. Czy Ormiania maja bron atomowa?

    (Naukowcy z Armenii brali udzial w programie atomowym w Iranie)

  33. Ormiania nie maja broń atomowa, może.

  34. Zaczęło się bużyć po mojej uomnej dwu-literowce.

    Mam polską wersję Windows 10 oraz polskie wersje przeglądarek sieci.

    W takiej wersji Windows na starcie jest ustanawiany jako domyślny polski pakiet językowy. Mam ponad to świadomie przeze mnie zainstalowane dwa pakiety językowe: angielski, francuski i portugalski.

    Pisząc po polsku automatycznie wyłączam czujność i wtedy ujawnia się otępienie starcze. gdy napiszę buryć mogę się spodziewać że zaraz zostanie to poprawione na burzyć. Gdy mimo porawnego burzyć zmienie na bużyć, to automatyczny korektor wzbogaci mój zasób językowy. Prawdopodobnie aż do końca bieżącej seski pracy pod nadzorem Windows 10 PL.

    Dlatego staram sięM/b> czytać napisane przed opublikowaniem.

    Banalne, dobre na sezon ogurkowy.

  35. @ adam 100
    Postawy Pana JKM ni ch*ja nie rozumiem. W swoich felietonach co rusz pisze, że polityką powinni się zajmować ludzie na tyle zamożni, żeby nie być uzależnionym id wypłacanych im ze wspólnej kasy wynagrodzeń. Czyli albo sam polityką się nie powinien zajmować, jeżeli go na to nie stać i to samo dotyczy jego akolitów, albo , jeżeli stać go na uprawianie polityki, to nie powinien za to brać pieniędzy.

  36. Główny genetyczny czynnik odpowiedzialny za ciężki przebieg COVID-19 jest dziedziczony po neandertalczykach – dowodzą naukowcy…
    – napisano w GazWybie.
    Sądzę, że w tej sytuacji PiSowcy jako pierwsi powinni otrzymać szczepionkę.

  37. Wracajac do poprzedniego wpisu redaktora. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie pomoglby swojemu dziecku, jesli mialby mozliwosci. Prezydent mial mozliwosci w rozbudowanej kancelarii glowy panstwa, a redaktor w swojej rodzimej gazecie. Trudno sie licytowac, ktora corka jest zdolniejsza, lepiej wyksztalcona itd. Nie watpie, ze jest mnostwo bardziej utalentowanych od ich obu. Jedne maja farta (o determinacji, ciezkiej pracy, kreatywnosci nawet nie ma co wspominac), a drugie mniej. Tak jest zbudowany swiat, „dobrze jest urodzic sie po dobrej stronie ulicy”. Amen.
    Moj amerykanski wnuk dostal sie kilka lat temu na Harvard, iii… zrezygnowal, bo stwierdzil, ze nie ma sensu zyc pod taka presja finansowa na okolicznosc nauk undergrad. Wyszlo mu to na dobre, mogl byc wolnym ptakiem w wyborze swojej drogi na doskonalej publicznej uczelni. Nie tylko nic nie kosztowal rodzine ( w tej szkole, gdzie rownie trudno sie dostac jak na ow oslawiony uniwersytet mlodziez nie placi czesnego), ale przez 4 lata „zarobil” w sumie za rozne granty, nagrody $46 tys. a takze stypendium na 2 miesiace do Japonii. Teraz robi to co kocha, co jest jego pasja, ma juz jakie takie nazwisko w branzy. Ponad dwa lata walczyl o to sam, poniewaz mamusia nie byla nawet bufetowa, a tatus janitorem w stosownych insytucjach zeby go wepchnac.

  38. Zyto2003,
    a kto to jest janitor? A tego wnuka tatą jest ten gościu co jeździ Toyotą Camry i co jest obciachem?

  39. Mam nadzieję, że nowy rząd zacznie nareszcie refundować dojazdy taksówkami do kościoła ludzinie 80+ 🙄 albo i młodszym 🙂
    legat jako ofiara medialnej pandemi zasługuje na szczepionkę poza kolejnością 🙂

  40. Czy katolicy nad Wisłą mają drugi policzek…do nadstawiania…po Neandertalczykach…Tak sobie myślę prywatnie, że jako mutanci nie majo…

  41. Nieważne, czy Polska jest chwalona za granicą, czy krytykowana – ważne, żeby Polki i Polacy nadal głosowali na PiS

    A w sytuacji narastającej epidemii, inflacji, zadłużeniu, bezrobociu, ubożeniu, katastrofie w lecznictwie i szkolnictwie trzeba ich wciągnąć do okopów wojny z „neomarksizmem”, LBGT, genderem i plagami, które grożą zdrowiu polskiej rodziny.

    Wizerunkiem, osamotnieniem i izolacją Polski niech się pasjonuje Drugi Sort.

  42. Armenia Recalls Ambassador From Israel Over Arms Sales to Azerbaijan
    An Israeli-made drone can be seen in video footage published by Azerbaijan of its strikes against Armenian targets in the Nagorno-Karabakh conflict, where dozens have been reported killed within a week

  43. !!!

    Janitors of the world, unite!

  44. Nie lubiłem jaskrawych kolorów, nawet wtedy gdy nie były jeszcze w paski.
    W tygodnku Polityka na stronie 48. jest niemiecki znaczek pocztowy. To musi być zbieg okoliczności, ale te kolory także mi nie leżą.
    Czarny, czerwony, żółty, niebieski i szary bardzo męczą oczy

  45. Panie i Panowie!

    Potrenujcie sobie naigrywanie się, przed przewidzianym przeze mnie koszykiem ustąpień z funkcji rektora motywowanych pogorszeniem się stanem zdrowia.

    ***

    Ziemia jest dyskiem podtrzymywanym przez zwierzęta.
    – tak objaśniał Król Judei Kalifowi rezydującemu w Alhambrze i poparł to podarkiem rzeźby.

    Kalif mógł dostać cholery na widok tej obrazy Allaha, ale ani oddać, ani zniszczyć rzeźby nie chciał.

    Tyle mego echa na list ambasadorów rezydujących w Stolicy Prawdziwej Wiary.

    ***

    Goście bloga siebie i swoje pisanki traktują z zadęciem Wolskiego.
    Ja jestem z Ochoty. Gdy ujrzałem w ogrodach Alhambry dwa strumyki wody krzyżujące się w wrzucie pionowym i ignorujące się w perspektywie lekkiego ukłonu, to zaczęło mi mijać nadymanie się.

    Dopóki żart o mnie nie pływa wchamstwie, to będę w nim szukał sztuki.
    Sztuki to ja się uczyłem w PRL od Mariana Załuckiego, który nie mówił legato.

    Dziękuję mu po śmierci za najlepszy dowcip jaki znam:
    Towarzyszu!
    – chwila ciszy jak w bachowym klawiszowcu równo temperowanym
    … pancerny!

    U staruszka nieświadomość komizmu tragedii …

    http://zalucki.net/nagrania/juwenalia-staruszkow-komfort-dziala-rozwod-po-polsku-i-inne-wiersze

  46. „wszystkie poprzednie rządy zaniedbały …”

    Masłowska dawno już pisała o braku kierowania ludu prostego, dresiarsko-kiepskiego ku Europie w conajmniej jednej powieści. Rządom się nie chciało tym zająć, inteligenci zajęli się walką z upierdliwą neoliberalnością transformacji ustrojowej – to nadawało się na temat nadrzędny, wręcz decydujący. Przedsiębiorczość była główną plagą i przedmiotem krytyki, a kołtunerię chowało się za parawanem wrażliwości społecznej, brak poczucia obywatelskości tłumaczono strasznymi nierównościami dochodowymi. Tak, tak. Tak było.

  47. @Guzdra – ja się ciągle uczę, niby nie jest za późno ale jednak. Za podpowiedź dziękuję, powiem więcej – przez chwilę zastanawiałam się jak to robicie , ale jak każda kobieta mam mniej czasu. Zapytaj żonę „ręce kobiety powinny być cały czas zajęte” – co prawda nie żyjemy w epoce wiktoriańskiej, ale coś tam po przodkach odziedziczyłam.
    Postaram się naukę wykorzystać przy najbliższej okazji, może nawet dziś wieczorem spróbuję, inaczej będziesz musiał powtórzyć powoli i wyraźnie.
    Pozdrawiam.

  48. Is42, a propos kolorów:

    List murzynka Bambo.

    Drogi biały kolego!

    Powinieneś zrozumieć kilka rzeczy:
    Kiedy się rodzę, jestem czarny.
    Kiedy dorosnę, jestem czarny.
    Kiedy praży mnie słonce, jestem czarny.
    Kiedy jest mi zimno, jestem czarny.
    Kiedy jestem przerażony, jestem czarny.
    Kiedy jestem chory, jestem czarny.
    Kiedy umieram, jestem czarny.

    Ty biały kolego:
    Kiedy się rodzisz, jesteś różowy.
    Kiedy dorośniesz, jesteś biały.
    Kiedy praży cię słonce, jesteś czerwony.
    Kiedy jest ci zimno, jesteś fioletowy.
    Kiedy jesteś przerażony, jesteś zielony.
    Kiedy jesteś chory, jesteś żółty.
    Kiedy umierasz, jesteś szary.

    I ty, ku*wa, masz czelność nazywać mnie kolorowym?

  49. ls42 to nie żółty lecz złoty kolor 🙂
    Można się przyzwyczaić przy odrobinie dobrej woli

    pombocku dobrych wiatrów 🙂 od jutra będę korzystał również z ich gościnności 🙂

  50. POZWÓLMY „ZBAWCY NARODU” ODEJŚĆ NA EMERYTURĘ

    Z takim transparentem demonstrują wieśniacy na Krakowskim Przedmieściu.
    https://wyborcza.pl/7,75968,26358739,wies-buntuje-sie-przeciw-kaczynskiemu.html

    Wieś miała wiele powodów, by się obrócić przeciwko rządom Zjednoczonej Prawicy, bo faktycznie ten rząd zrobił wiele złych rzeczy: zablokował handel ziemią, uderzył w rolnych przedsiębiorców, ograniczając im wielkość gospodarstw i odmawiając dalszych dzierżaw, zniszczył nasze stadniny koni arabskich, nie pokonał afrykańskiego pomoru świń, przeciwnie choroba swobodnie rozlała się po kraju itp., itd. Ceny zbytu większości płodów rolnych (z wyjątkiem mleka) są dziś niższe niż 2012 roku – tańsza jest wołowina, wieprzowina, drób pszenica czy rzepak.

    Jednak przez ostatnie pięć lat rolnikom jakoś to nie przeszkadzało – znowu rok temu gremialnie poparli PiS w wyborach do parlamentu, a w tym roku kandydat tej partii na prezydenta dostał 80 proc. głosów rolników. Swój sukces Andrzej Duda w pewnym stopniu zawdzięcza ministrowi rolnictwa Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu, który w kampanii wyborczej mocno się zaangażował po stronie prezydenta. Nie ukrywał swojej sympatii do Dudy, nawoływał i zachęcał, by na niego głosować. …

    Na spotkaniach z rolnikami mówił to, co ich podnosiło na duchu: że są solą tej ziemi, najważniejsi w narodzie, to im miasta zawdzięczają swój dobrobyt, wbijał rolników w dumę i samozadowolenie.

    Katolik, wierny syn Kościoła, co sam często podkreśla. Rolnik z dziada pradziada i były hodowca świń. Nikomu nie da się przegadać. Ministerstwem rządził jak autokrata, wobec dziennikarzy był arogancki, nawet niegrzeczny. Jednym słowem, zdaniem rolników: człowiek wielu zalet.

    Tak było do czasu, kiedy prezes Kaczyński wpadł na pomysł wprowadzenia pod obrady parlamentu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, w skrócie zwanej futerkową. Ardanowski, mimo narzuconej dyscypliny partyjnej, zagłosował przeciwko ustawie, za co został w partii zawieszony, a w konsekwencji utracił stanowisko ministra. …

    Maszerowała Agro Unia, rolniczy OPZZ, rolnicy z Solidarności RI, członkowie Polskiego Towarzystwa Rolniczego, izb rolniczych, przedsiębiorcy rolni, Kaszubi ze swoimi sztandarami i drobiarze z Podkarpacia. Niektórzy w koszulkach z napisem: „Pamiętajcie, za 1000 dni wybory!”.

    Rydzyk staje po stronie rolników przeciw Kaczyńskiemu …

    To nie policzek, ani afront. To może być bolesny cios, fatalny.

    Prezydent nie podpisze „ustawy futerkowej”, chce przyjąć Ardanowskiego na doradcę do Pałacu.
    A więc wojna!

    Co robi PSL w tej sytuacji?

  51. guzdra
    1 października o godz. 19:43

    @jobrave

    Musi to na Rusi.
    ________________________-
    W Polsce też. To staropolskie „na pewno”, „pewnie”itp.

  52. tejot
    1 października o godz. 18:22

    Tejotku, właśnie Ty podpowiadasz pisowatym, jak mają wyleźć z szamba, które sami wykopali, sami napełnili i sami w nie wpadli?! Dziecinnieję razem z resztkami młodego rozumu, bo nic nie rozumiem.

  53. Ten Marian, z paszportu Załucki, to pokolenie przed jutrzejszymi ( emigrantami ) uczył jak żyć bez rządu i premiera. Aby znów coś zrozumieć z mego: klikać w biskupi trójkącik i wtedy cieszyć się, że Paryż od tego czasu zbliżył się bardzo do Warszawy.

    Jutro mam egzamin z operowania kombinerkami do homarów …

  54. „kierowanie ku Europie” rozumiane przez Masłowską przypomina mi komentarz nieobecnej o Polakach… zaledwie pokrytych „politurką” zachodniej kultury, uzyskaną w ciągu 30 lat. Nie powoływałabym się na taki autorytet.

  55. @jobrave i @tejot zgadzają się w temacie konieczności edukacji narodu. Od podstaw. Bardzo szlachetna idea, problemem jednak są nauczyciele – ostatnio nauczyciel A.Michnik ręka w rękę z dyrektorem szkoły T.Morawieckim i prymusami takimi jak wyżej, nauczają prostactwo jak dogodzić sąsiadom, np. w Białorusi. Mając wiedzę z klasy „0” i „1” obywatele ślamazarnie ale skutecznie przyswajają sobie zasady demokracji.

  56. @teo – tylko nie kracz:
    „Zgodnie z konstytucją prezydent może odmówić podpisania ustawy i w ciągu 21 dni przekazać ją Sejmowi z umotywowanym wnioskiem o ponowne rozpatrzenie (prawo weta) albo zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie zgodności jej postanowień z konstytucją. W sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny orzeknie o zgodności ustawy z konstytucją, prezydent nie może odmówić podpisania ustawy. Jeśli jednak Trybunał Konstytucyjny uzna ustawę za niezgodną z konstytucją, prezydent odmawia podpisania ustawy. Jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna za niezgodne z konstytucją tylko poszczególne przepisy ustawy i nie orzeknie, że są one nierozerwalnie związane z ustawą, wyjątkowo prezydent podpisuje ustawę z pominięciem przepisów uznanych za niezgodne albo zwraca ustawę Sejmowi w celu usunięcia niezgodności. Jeśli prezydent występuje z wetem, ostateczna decyzja co do kształtu ustawy należy do Sejmu, który może odrzucić stanowisko prezydenta (uchwalając ustawę ponownie większością 3/5 głosów). Nieodrzucenie przez Sejm weta prezydenta powoduje zamknięcie procesu ustawodawczego. Odrzucenie weta prezydenta oznacza, że Sejm nie zgadza się ze zgłaszanymi zastrzeżeniami i domaga się podpisania ustawy. W takim wypadku prezydent jest zobowiązany ustawę podpisać.”

  57. @pombocek

    może mnie upewnij, czy na pewno forma była właśnie taka: „durak somaszeczy”. Bo mogła być: „durak sumasszedszij”.

    Przecież napisałem, że jako dzieciak rozumiałem i zapamiętałem tylko fonetycznie „durak somaszeczy”.

    Temat zapoczątkowała wczoraj @404 zapytaniem

    czy ktoś wie co po rosyjsku znaczy „sumasetrze”

    Odpowiedziało jej kilka osób, w tym ja:
    GajowyM.
    30 września o godz. 15:08

    Sumasszedszyj (cyмacшeдший) = (went) mad, (went) crazy, zwariowany, oszalały

    Tak więc widzisz, że znam zarówno prawidłowe brzmienie jak i etymologię, ale nie dałbym głowy, że mówiący po polsku Polacy z Wołynia rzeczywiście wymawiali tę frazę prawidłowo po rosyjsku (ukraińsku?) czy jednak tak, jak to zapamiętałem ja i @404.

  58. Woytek,
    „Pojęcie parafilii (przest. „dewiacji seksualnej”) obejmuje zarówno odchylenia seksualne patologiczne (odchylenia od normy medycznej), jak i odchylenia seksualne niepatologiczne (odchylenia od norm społecznych obowiązujących w danym społeczeństwie w odniesieniu do seksualności). Norma społeczna jest zwykle o wiele węższa niż norma medyczna. Poza nią, oprócz zachowań seksualnych zaburzających zdrowie i rozwój człowieka i powodujących subiektywne cierpienie (patologia w sensie medycznym), znajduje się wiele zachowań seksualnych niepatologicznych, lecz niepożądanych z punktu widzenia norm moralnych oraz systemu wartości obowiązujących w danym społeczeństwie. Pojęcie odchylenia seksualnego niepatologicznego jest więc względne i odnosi się tylko do określonego społeczeństwa. Granica zaś między takim odchyleniem a normą jest płynna i nieostra”..
    Dużo więcej na ten temat tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Parafilia

    Janusz Korwin-Mikke, jak mniemam, bliski Ci ideowo, uważa, że „kobiety należy tak trochę gwałcić”. Z poniższego artykułu wynika, że nie tylko on.
    „https://kobieta.wp.pl/czlonkowie-partii-rozmawiali-jak-gwalcic-janusz-korwin-mikke-zabral-glos-6503271603930753a

    Czyli homoseksualista, który nikogo nie gwałci, żyje w poligamicznym związku, jest zboczeńcem, a heteroseksualny facet gwałcący kobiety zboczeńcem nie jest? No pewnie, że nie jest, bo przecież Dekalog o gwałceniu nie wspomina. Kościół uczył, a nawet nadal uczy, tyle że w sposób niebezpośredni, że „kobieta to narzędzie szatana”, „naczynie nieczyste”, zatem gwałcąc ją, jakbyś diabła gwałcił, czyli OK. Z drugiej jednak strony gwałcenie jest prorodzinne, czyli też zgodne z nauką kościoła, bo rodzina jest wtedy, kiedy rodzą się dzieci (wczoraj w tak mówił senator Jan Maryja Jackowski), sama nazwa wskazuje – rodzina od rodzenia. A z gwałtu może się urodzić dziecko, czyli jest prokreacja? Jest. A na pewno „zachowanie prokreacyjne”, czyli zdrowy instynkt.
    A czy mężczyźni, którzy urodzili się w ciele kobiety, albo hermafrodyci, to też zboczeńcy?

  59. legat 21.06
    Nic nie mam do kolorów, nawet do żółtego, ale bez przesady. Natomiast smarowanie po ścianach to już wandalizm.
    Murzynek Bambo to miłe wspomnienie z ławy szkolnej i do polityki ja bym go nie mieszał.
    PS. Niech każdy zrobi kilka kroków wstecz. Przecież dawniej było tu sielsko i anielsko

  60. Powinno być „monogamicznym związku”, nie w „poligamicznym”, sorry. Chociaż życie w „poli” też nie jest zboczeniem, niektórzy uważają, że wręcz przeciwnie. 🙂

  61. „Durak somaszczeczy”, to „głupol somalijski”
    „Durak sumatrzeczy”, to „dureń sumatrzański”.

  62. Guzdrowi i inni nie tam gdzie trzeba

  63. w TEMACIE
    Moim zdaniem obie strony zajmuję niepotrzebnie skrajne pozycje. Z doświadczenia wiem że środowisko raczej nie przejawia agresji czynnej, może słowną, ale poza plecami . UE i polskie władze nagłaśniając sami eskalują konflikt – w Polsce rola Kościoła Katolickiego (nazwa) jest nie do przecenienia, tej samej instytucji której powierzono nieograniczoną władzę w czasie przed i po transformacji. Dlatego twórcom „oddolnych rewolucji” często przypominam – kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

  64. …albo „durak sumasszedszyj” – Durnowaty Dureń (copyright Geozak)

  65. @Symetryczny – dzisiaj sadzę nowe cebulki tulipanów – wiosną kiedy zakwitną, przypomnę o tym. Ogrodniczo pozdrawiam.

  66. Pamiętam ten wierszyk z elementarza
    Murzynek Bambo
    w Afryce mieszka.
    Czarną ma buzię
    ten nasz koleżka.
    Uczy się pilnie przez całe ranki,
    ze swej murzyńskiej, pierwszej czytanki.
    A gdy ze szkoły do domu wraca, psoci, figluje, to jego praca, aż mama krzyczy: Bambo łobuzie, a Bambo czarną nadyma buzię. Mama powiada napij się mleka, a on na drzewo mamie ucieka. Mama powiada: choć do kąpieli, a on się boi, że się wybieli,
    lecz mama kocha swojego synka, bo dobry chłopak z tego Murzynka
    PS. To było z pamięci

  67. @jobrave

    „durak sumasszedszyj” – Durnowaty Dureń

    I to tłumaczenie powinno trafić do słowników 😎

  68. @tejot
    1 października o godz. 18:22
    „Lekki spadek popularności po prawej stronie sceny politycznej”?

    W kraju ta sprawa tylko umocni PiS i po raz kolejny poprawi mu notowania. PiS jawi się w tym kontekście jako wojownik niezłomny, który ambasadorom obcych państw się nie kłania, lecz dzielnie broni Polski przed naporem zgubnej ideologii LGBT, tak jak kiedyś Piłsudski bronił przed bolszewikami czy Sobieski przed Turkami. Jeśli zaś chodzi o „prawą stronę sceny politycznej”, to oprócz PiS jest tam tylko Konfederacja, przy której PiS to są liberałowie w kwestii LGBT, więc w oczach wyborców tej partii PiS może tylko zyskać.

    Stanowiska państw europejskich są istotne dla PiSu tylko w zakresie, w jakim mogłoby doprowadzić do zmniejszenia unijnych dotacji. To jednak nie nastąpi z przyczyn, o których nieraz było pisane na tym forum, i PiS o tym doskonale wie.

    Jeśli zaś chodzi o USA, jedynie słusznie strategicznego sojusznika PiSlandii, to jest większy problem, ale myślę, że się dogadają. Wystarczy, że Duda jeszcze raz kupi coś od Trumpa po jeszcze bardziej zawyżonych cenach, a pani Żorżeta przestanie się czepiać.

  69. GajowyM.
    1 października o godz. 21:51

    W porządku, GajowyM., byłem na wylocie, więc nie chwyciłem niuansu. Przepraszam. Ale też nigdy bym Cię nie podejrzewał o płytkie rozumienie języka, odwrotnie – i głęboko wnikasz, i masz dystans oraz wyrozumienie dla słabości innych, której i wśród uciekinierów z Polski, i nieuciekinierów nie brakuje.

  70. @pombocek

    Wiesz, pombocku, co jest najgorsze?
    Że nie ma już kogo zapytać, jak oni (nasi krewni z Wołynia) to wymawiali 🙁
    Moja starsza siostra zrobiła nawet słowniczek wyrazów używanych dawno temu w rodzinie, ale dyskutujemy czasami bardzo burzliwie, bo mnie się zdaje, że niektóre zwroty wyjęła z filmów lub innych gwar, ja nie pamiętam używania ich przez dziadków czy rodziców, a pamięć mam jeszcze dobrą i próbuję nie uzupełniać jej fantazją.
    Niestety, nie ma tego jak zweryfikować, te pokolenia już odeszły.
    Stwierdzam też znany fenomen „naocznego świadka”. Nasze wspomnienia (moje i rodzeństwa) różnią się niekiedy diametralnie, każde z nas chce być bohaterem moich przygód 🙄 😀

  71. Od 1:27 do 1:50
    Najkrótsza historia polityki zagranicznej III RP.

  72. Passent: „List trafił Polskę w sam splot słoneczny, w samą istotę sporu: LGBT+, ochrona słabszych przed atakami fizycznymi i werbalnymi”.

    Ilustracja przemocy (ataku fizycznego) o której pisali ambasadorzy, tym razem z Gdańska, ul. Opacka.
    https://youtu.be/mctrEKrkGcc

  73. Red. Passent odniesie się do cierpienia aktywisty LGBT, czy może mu głupio za tak nieporadną propagandę?

  74. Bar Norte
    1 października o godz. 19:47

    „Nie „Tolerancja represyjna” tylko „Tolerancja represywna”.

    Jeśli chodzi o represywność to bynajmniej nie podważam waszych kompetencji, w tym akurat jesteście naprawdę dobrzy.

  75. teo
    1 października o godz. 20:49
    „Nieważne, czy Polska jest chwalona za granicą, czy krytykowana …”.

    Jednak ważne, ale nie tak jak myślisz. Kiedy PL jest chwalona to często dlatego, że zaniedbuje swoje interesy, a krytykowana, jeśli te interesy realizuje. Masz naiwne spojrzenie na politykę. Leczenie kompleksów przez przegląd światowych mediów jest zresztą dość zabawne, nie jestem pewien czy masz tego świadomość.

  76. Mauro Rossi
    1 października o godz. 23:27

    …a niech sobie jeżdżą ….ale logicznie by było jeździć pod kurią biskupią…tam i z powrotem…tam i z powrotem…biskup pogoni ?

  77. „Mianowanie ajatollaha Przemysława Czarnka na stanowisko ministra edukacji i nauki (!)”

    ….no nie, nie zgadzam się na określenie „ajatollah”…
    ….raczej „Gauleiter”…

  78. W tygodniku POLITYKA zawsze znajdujemy ważne i ciekawe artykuły. Tym razem Jan Hartman napisał spokojny felieton „Hegel, nasz ojciec”.
    W telewizji tvn w tym tygodniu na jednej kanapie posadzono Biskupa, Ojczenasz i Szatana. To prawdziwe nazwiska zaproszonych do programu osób. Biskup prezentował się jako zdeklarowany ateista, kobieta o nazwisku Ojczenasz mieszka przy ulicy świętego Jana, a Szatan to znany w Polsce muzyk.
    Gdy kiedyś został poproszony do udziału w uroczystości kościelnej w charakterze organisty obecni tam wierni byli zaskoczeni gdy ksiądz proboszcz oznajmił „tylko w naszym kościele na organach zagrał nam Szatan”.
    Takiego zestawu na jednej kanapie nawet Hegel by nie wymyślił

  79. GajowyM.
    1 października o godz. 23:21

    Trafiłeś mnie, Gajowy, w sam splot. W 2016. zmarła moja 95,5 – letnia mama – żyła najdłużej z pięciorga rodzeństwa. Tym samym nie ma już w Polsce żywych wilniuków, którzy w dorosłym wieku posługiwali się wileńską odmianą języka polskiego. Nie wiem, jak wygląda sprawa w tamtych stronach, bo jako wyzuty z jakiegokolwiek patriotyzmu, nie szukałem dróg ani do miejsca narodzin, ani do tamtejszych ludzi, ale fakt, że uderzyło mnie w łeb Twoje wspomnienie i nagła świadomość, że „prawdziwych wilniuków” już w Polsce nie ma). Z wielkiej rodziny z mamy strony (w 1980. doliczyliśmy się z babcią 72 sztuki wnuków i prawnuków) jestem najstarszy z żyjących i choć pamiętam trochę słownictwa (np. „On był jakiści ziliony”), dobrze fonetykę i gramatykę, to jednak na wzorzec ówczesnej mowy się raczej nie nadaję. Żałuję, że się nie urodziłem z komórką w ręce.

  80. Mauro Rossi

    „nie podważam waszych kompetencji”

    Natomiast ja podważam twoje kompetencje w powoływaniu się na źródła.
    A właścicie wskazuję na brak jakichkolwiem kompetencji w tym zakresie.

  81. kooperatywaMandragon

    Dziś dobre wieści z frontu przeciwepidemicznego. Bardzo ciekawy reportaż o fińskich psiskach, które szybciej, skuteczniej i precyzyjniej identyfikuja zakażonych niż testy.

    https://www.finavia.fi/en/newsroom/2020/covid-19-dogs-arrive-airport-able-identify-virus-earlier-laboratory-tests

  82. Piotr II

    „…a niech sobie jeżdżą ”

    Z tym, że ten facet nie wiadomo po co jeździł po tym pustkowiu szczekaczką.
    Nie znam się na tym ale tego typu formy marketingu stosuje się chyba na terenach zaludnionych.

  83. Bar Norte
    2 października o godz. 0:08

    …dlatego piszę, że jak już to pod kurią…

  84. Chciałbym zakończyć początek miesiąca pozytywnie. Jest okazja bowiem tygodnik Polityka przypomina wyprawę Ryszarda Kapuścińskiego do Konina w 1959 roku. Czarno białe fotografie urzekają urodą przedstawionych na nich dzieci. Był to czas radosnej budowy kraju i powiększającej się liczby ludności.

    Wtrącę swoje 5 groszy. W 1959 roku po maturze i zdaniu egzaminu na studia wyruszyłem z kolegą autostopem w podróż po kraju, niezapomnianą szaloną wędrówkę. Ludzie byli dobrzy i przyjaźni, dzielili się tym co mieli z nieznajomymi. Za gościnę wszystkim, korzystając z uprzejmości Gospodarza bloga, dziękuję

  85. …odpowiedni adres…

  86. Mauro (23:50) mnie poucza:
    Kiedy PL jest chwalona to często dlatego, że zaniedbuje swoje interesy, a krytykowana, jeśli te interesy realizuje. Masz naiwne spojrzenie na politykę. Leczenie kompleksów przez przegląd światowych mediów jest zresztą dość zabawne, nie jestem pewien czy masz tego świadomość.

    I ma racje, Mauro. Już nabieram świadomości, że kompleksy mam i powinienem je leczeć przeglądając GP, Sieci i inne periodyki z tej kolekcji. Jakże cenna jest uwaga o negatywnej relacji między chwaleniem Polski przez zagranicę i Polski interesem. Dam przykład: w latach przed 2004 chwalono III RP za Konstytucje, demokrację i praworządność, co już samo w sobie nie leżało w interesie PL, i w końcu tak nachwalono, że przyjęto Polskę do Unii, co okazało się być katastrofą godzącą w interes państwa, gospodarki i społeczeństwa. Teraz prezessimus Kaczorek musi się tyle namęczyć, aby ten błąd naprawić i wyprowadzić PL z UE.

    Mauro jest mędrcem, czy mądralą?

  87. Piotr II

    „…dlatego piszę, że jak już to pod kurią…”

    Jak wczesniej zasugerowałeś biskup by tego jazgotu pewnie nie wytrzymał – jak ten gość na filmie.

  88. Piotr II

    Przypominam sobie przed laty działała firma, która stosowała podobny marketing. Sprzedaż obwoźna z furgonetek mrożonek i lodów. Też używali nagłośnienia by zwabić klientów.
    Z tym, że chyba zbankrutowali.

  89. Bar Norte
    2 października o godz. 0:24

    …moje dzieci pamiętają 🙂
    https://youtu.be/2U3sdposqT8

  90. ls42
    2 października o godz. 0:13

    No, Iście, jak Ty nie tylko pamiętasz autostop z książeczką ze znakiem „stop” z tyłu na okładce i z kuponami, którymi się płaciło kierowcom, a oni za te kupony wygrywali różne fanty, ale i tym autostopem jako i ja włóczykijowałeś, to Ty jesteś żywy matuzalem. Bądź pozdrowiony i Twoje praprawnuki.

  91. @zyta2003, 1 października o godz. 20:35

    To nieslychane z tym Harvardem, ktory rzekomo twoj potomek po dostaniu sie tam tak nonszalancko olal. Harvard to bogata uczelnia ktora, jak wiekszosc Ivies, funduje studia wszystkim, ktorzy zostali na studia tam przyjeci ale nie maja mozliwosci finansowych zaplacenia czesnego. Nazywa sie to „need-based scholarships”. Na przyklad w tym roku az 53% studentow Harvardu otrzymuje takie granty, przecietnie 53 tys. dolarow na studenta (na rok).

    Skoro piszesz, ze: „mamusia nie byla nawet bufetowa, a tatus janitorem” z pewnoscia by sie twojemu wnukowi dofinansowanie nalezalo. Duza strata 😉

    p.s. Ciekawy tez jestem krory to publiczny college byl rownie selektywny jak Harvard? Czy mogla bys to wyjawic?

  92. Redaktor Passent zrównał swoim wpisem głosowanie w Unii 1: 27 na kanaydata polskiego na wysokie stanowisko w EU
    z
    listem ambasadorów, którzy występują do polskiego rządu
    z żądaniem o prawa człowieka dla LGBTQ+

    Jest to niebywale nieporównywalne!

    Bo pierwsze 1:27 to było paskudne zachowanie polskiego rządu, podyktowane mściwością (personalną) Kaczora. Kompromitujące, obrzydliwe.

    Drugie, również obrzydliwe, bo to jest wtrącanie się w wewnętrzne sprawy kraju, w którym rola ambasadora NIE powinna na tym polegać

    Tym bardziej, że właśnie w Polsce NIKT nie siedzisał w więzieniu za to czy kochać się lubi w taki czy inny sposób
    W przeciwieństwie do krajów, z których sygnotariusze tego listu pochodzą

    Obecnie też ich nikt nie prześladuje
    Jeżeli już, to właśnie środowiska LGBTQ+ próbują drogami nierzadko nieparlamentarnymi, bądź wręcz agresywnymi narzucać swój sposób widzenia
    jak wychowywać dzieci, czy poddawać w wątpliwość rolę rodziny, czy wręcz sens rodziny.

    Po przejrzeniu poprzednich wpisów, zauważyłam że część kolegów blogowych
    zareagowała na agresywne zachowanie dzielnego elgebetowca, niszczącego furgonetkę należącą do ludzi jego zdaniem nieprawomyślnych ….
    kpinami

    jest to zastanawiające, że osoby domagające się wolności słowa,
    wykluczają innych do posiadania takiego prawa

    A wytapetowana, po setce operacji baba, NIE powinna sobie uzurpować prawa do wtrącania się w politykę wewnętrzną kraju, w którym psim swędem została ambasadorem amerykańskim

    Jakby nie patrzeć, to trudno nie dostrzec nagonki na Polskę, która ma na celu stworzyć o niej obraz „czarnego luda”
    czemus niewątpliwie to ma służyć

    Jak wolność słowa i przekonań, to dla WSZYSTKICH
    a nie tylko dla tych co uzurpują sobie na nią mandat,
    obwieszczając się jako jedyni „wiedzący”
    bo moderni

  93. @404 rozumiem, że zgadzasz się ze mną żeby nie stawiać sprawy na ostrzu noża, naprawdę nie ma takiej potrzeby działania pod przymusem. Żadnej ze stron taka eskalacja nie służy tym, bardziej że jest wiele naprawdę poważnych problemów z którymi zmagają się państwa europejskie, na przykład:
    „Przywódcy UE przełamali w piątek dyplomatyczny impas i po wielogodzinnych rozmowach na szczycie nałożyli sankcje na Białoruś, zapewniając Cypr, że blok ukarze również Turcję, jeśli będzie kontynuować wiercenia ropy i gazu na spornych obszarach Morza Śródziemnego.”
    Efektywne działanie metodą szantażu, a nuż wobec przymusu jednomyślności uda się coś ugrać – przypominam, że Grecja nie zgodziła się na proponowane wcześniej sankcje nie dlatego że uważała je za niekonieczne, czy bezpodstawne a dlatego że miała w tym braku jedności własny interes. Słuszny – jak najbardziej, ale jak myślę wymagający zupełnie odrębnej debaty. Krakowskim targiem osiągnięto rezultat – dwa w jednym
    https://www.reuters.com/article/us-eu-summit/eu-leaders-break-deadlock-to-impose-sanctions-on-belarus-idUSKBN26M3YM
    I znowu eskalacja wrogości – czy obywatele wszystkich zainteresowanych państw na tym zyskują?

  94. była już dyskusja na ten temat i wracam do niej ponieważ pojawiły się wiarygodne opisy rasizmu wobec Indian w Kanadzie i to w dwu przekazach jednocześnie.
    Najbliższa nam, jako czytelnikom i komentującym na blogach Polityki jest nagroda Nike dla Joanna Gierak-Onoszko, za książkę o dzieciach rdzennych mieszkańców Kanady, tu znajdujemy z pierwszej ręki zapowiedź lektury:
    https://wyborcza.pl/7,75517,26355330,nike-2020-finalistka-joanna-gierak-onoszko-i-27-smierci-toby-ego.html#S.8-K.C-P.1-B.10-L.2.zw

  95. z kolei nieludzkie, rasistowskie komentarze na temat umierającej kobiety:
    https://www.aljazeera.com/news/2020/10/1/canada-indigenous-womans-death-spurs-growing-call-for-action

  96. takie wykonanie standardu bluesowego znalazłam w dzisiejszej poczcie:
    https://www.youtube.com/watch?v=g5S-J7ol0gU&feature=share&fbclid=IwAR1gnsalObXpCvXrafZ0qC2qv9Bpq32mXYOeyIgPDEed7y2s_FmuwIzaZEI
    Nazywają to burzowym poniedziałkiem, ale wtorek jest równie zły
    Nazywają to burzowym poniedziałkiem, ale wtorek jest równie zły
    Środa jest gorsza, a czwartek też jest smutny

  97. ” szefowie trzech państw, stojący na czele Grupy Mińskiej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie”. Zaciekawiła mnie ta nazwa, znalazłam pozostałych członków Grupy: Białoruś, Niemcy, Włochy, Portugalia, Holandia, Szwecja, Finlandia oraz Armenia i Azerbejdżan.
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/konflikt-o-gorski-karabach-trump-putin-i-macron-apeluja/ebb7rx6,79cfc278
    Przypominam także, że szykanowany dziś Prezydent Białorusi był przed laty gospodarzem pokojowych negocjacji w wojnie domowej na Ukrainie.
    Myślę że nie oczekiwał takiej nielojalności ze strony byłych gości.

  98. Coś za coś…co Niemcy chcą ugrać podtrzymując mit o zatruciu Nawalnego przez Putina…Kiedyś ukrzyżowanie Jezusa z pomocą Żydów było potrzebne do powstania nowej religii jak sugerują znawcy…W micie o Nawalnym Putin jest Żydem z pomocą zapewne siajej…Putin pozwolił uratować…czego nie uczynił ojciec synowi na krzyżu…Tak sobie myślę prywatnie o powtórce z rozrywki zwanej prowokacją…

  99. PM

    Lukaszenka o ksywie „Tarakan” i jego lojalni przyjaciele OMON-wocy („krasawcy”), silowiki i czort wie jeszcze jakie typy – okladaja palkami pokojowych manifestantow.

  100. Bicz boży smaga wielkiego grzesznika Trumpa i resztę…a wystarczyło nie grzeszyć…Stosowanie metod katolickiej III Rzeszy i wspieranie Israela przeciwko Arabom jest grzechem…o podżeganiu do wojny z Rosją nie wspomnę…Tak sobie myślę prywatnie o przechwałkach w stylu uber alles…a tu złapał Kozak…z powodu nie mycia rąk…mimo brudnych interesów…

  101. Zdaniem związkowców czerpanie nadmiernych korzyści z działalności gospodarczej powinno być traktowane jak sutenerstwo…praca za co łaska to i zysk co łaska…. na zasadzie wzajemności…Tak sobie myślę prywatnie, że dawanie ciała dla chleba ma swoje granice… alfonsom pracy najemnej no pasaran…!

  102. do BWTB z 1 października
    godzina 18:01
    Kupiłem i przeczytałem ostatnią powieść Szczepana Twardocha ” POKORA ”
    Jako czytający czekam na Twoje wpisy .
    ps.
    Po 3 latach Gróbarczyk – minister od budowy Morskiej potęgi Polski odchodzi w niesławie . On ,Brudziński i Morawiecki to twarze tego mamrotania .
    Z Pozdrowieniem
    Waldemar

  103. Blogomatolkom

    Powtorka z H.

    Mój artykuł nie jest i nie może być bardzo głęboki. Mówi rzeczy proste, doskonale znane ludziom zorientowanym w temacie, a nawet rzeczy trywialne. Nie mówię nic nowego, lecz nie powiem też nic kontrowersyjnego. I właśnie o to chodzi – żeby w jednym miejscu zebrać pewną liczbę antysemickich truizmów i banalnych na nie odpowiedzi. Są to zresztą odpowiedzi bardzo cząstkowe – nie piszę wszak monografii, lecz niewielki tekst o przeznaczeniu terapeutycznym, służący zwalczaniu antysemityzmu.
    W czym więc wyraża się ów pośredni, najczęściej prawie automatyczny, nieświadomy i niekontrolowany antysemityzm? Oczywiście w pewnych kliszach, spopularyzowanych wypowiedziach i reakcjach, które nader często spotykamy w przestrzeni publicznej oraz w prywatnych rozmowach. Są to rozmaite manipulacje, półprawdy i wykręty, które łatwo zdemaskować, lecz nie ma tego w zwyczaju.
    W generalnie antysemickiej społeczności, jaką stanowią Polacy, rozmaite podszyte antysemityzmem, niby-nieantysemickie wypowiedzi są w pełni akceptowane, zwłaszcza gdy towarzyszy im jednoznaczne odżegnywanie się od antysemitów. Oto przykłady….

  104. Blogomatolkom cd. z H.

    1. W Polsce wcale nie ma tak dużo antysemityzmu; jesteśmy zniesławiani (przez Żydów) podobnymi twierdzeniami. No właśnie. Przykładem pośredniego antysemityzmu należącym do najbardziej typowych jest właśnie wspomniany metadyskurs, mający na celu falsyfikację bądź osłabienie zarzutów o antysemityzm, zwłaszcza zaś generalnej oceny Polaków jako antysemitów.
    Tymczasem wystarczy powściągnąć złą wolę, aby zauważyć prawdę oczywistą, że wśród wszystkich wyzwisk, kalumnii i innych przejawów mowy nienawiści kierowanej do „obcych etnicznie”, z jakimi spotykamy się na murach i w internecie, lwia część, a właściwie prawie wszystkie są wymierzone w Żydów. Nie spotkamy napisów obelżywych dla Francuzów czy Słowaków, podczas gdy agresywnego antysemityzmu, wyzwisk, gwiazd Dawida na szubienicach itp. rasistowskich wybryków jest cała masa.
    Kto twierdzi, że antysemityzmu jest mało i nie jest w Polsce problemem, ten bardzo wyraźnie wskazuje na samego siebie jako antysemitę. Nawet słowo „Żyd” brzmi w języku polskim ryzykownie. Zwrot „ty Żydzie” nadaje się na obelgę, podczas gdy (na przykład) „ty Rosjaninie” byłoby zupełnie niezrozumiałe.

  105. Porównanie z Kaczyńskim

    https://www.youtube.com/watch?v=5XyOL8mkN0Y

    Faszystowska partia PiS

  106. PM

    Armenia odwolala tymczasowo swego amabasadora z Tel Avivu – ” Izrael sprzedaje bron Azerbajdzanowi” . Czy mam wymienic inne panstwa, ktore handluja bronia z Erewaniem? Wiadomo kto pierwszy.

  107. Chrześcijanie z Syrii bronią Armenii jako religijna wspólnota…Israel ma pretekst, aby zamienić Armenię w Syrię…z turecką pomocą…Tak sobie myślę prywatnie, że Ormian może spotkać kolejne ludobójstwo…o ile Putin pozwoli…Dobrze mieć Putina w rodzinie…słowiańskiej szczególnie…Co wiemy o prawach człowieka w Azerbejdżanie…a czepiają się Łukaszenki…Krzyżowcy powinni bronić Ormian…

  108. Dlaczego katolicy nad Wisłą nie wspierają Armenii…choć wcześniej tak przeżywali bombardowania chrześcijan w Syrii przez Israel i Turcję…nawet powołali ministra Kempę do zbiórki tornistrów…Tak sobie myślę prywatnie, że jak zwykle będzie komentarz… jak na tureckim kazaniu….no..! no..! no…! bo się spocicie…

  109. Na „Arte” leciały wczoraj późnym wieczorem 4 pierwsze odcinki duńsko-francuskiego serialu „Kidnapping” z 2019 roku. Serial jest całkiem niezły i ma poważnie rozbudowany polski wątek z polskimi aktorami, w polskiej wersji językowej. W sumie ma 8 odcinków i jest dostępny w mediatece „Arte”. Mimo późnej godziny emisji ma on napewno większy wpływ na wizerunek Polski na swiecie, jak wszelkie nieporadne zabiegi PiSu, mające ten wizerunek poprawić. Te wszystkie zabiegi, które PiSu rzekomo podejmuje wydają sie być i tak jedynie kolejną okazja, do defraudacji państwowych pieniędzy.
    Wszystkich zainteresowanych zachęcam do oglądania „Kidnapping” i ostrzegam, ze wizerunek tej części Polski pojawiający się w tej serii jest bardzo niepochlebny. Być może jest on nieprawdziwy, ale pokazany niestety w wiarygodny sposób.

  110. Donald i Melania Trump z koronawirusem
    podało radio.
    Co teraz?

  111. Is42,
    kiedyś radio podało, że Saddam produkuje broń biologiczną.

  112. Co teraz ? Frau Merkel… córka pastora wzrok skieruje na Kreml… a Moskwa nie wierzy jej łzom…Tak sobie myślę prywatnie, że wierzącym wszystko przychodzi łatwiej…nie czekają na sądy…sami wydają wyroki…a co z nie pomawiaj bliżniego…

  113. „Dla rozweselenia w tej smutnej sytuacji ministrowie spraw zagranicznych Polski i Węgier ogłaszają zamiar utworzenia instytutu, który będzie badał praworządność… w krajach Europy Zachodniej. Pomysł godny Orwella. Prezes Kaczyński ma nawet mnóstwo kandydatów na dyrektora takiego instytutu, od Stanisława Piotrowicza począwszy. Warszawa i Budapeszt będą zapewne nakładać sankcje na te kraje Europy Zachodniej, które nie spełniają standardów praworządności Polski i Węgier. To przelicytowanie Jerzego Urbana, który w 1982 roku w odpowiedzi na sankcje USA za stan wojenny ogłaszał wysyłanie śpiworów dla bezdomnych w Nowym Jorku. ”

    https://wyborcza.pl/7,75968,26360997,prof-kuzniar-rzadzacy-musza-bardzo-polski-nie-lubic-skoro.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.glowka

    DH02.10.2020, 07:33
    W obecnej sytuacji Polski krytyki nie można ograniczać do rządzącej mafii. Tragedią jest stan umysłów polskiego społeczeństwa. Przecież ta mafia zdobyła władzę w demokratycznych wyborach. W 2015 roku po okresie największego rozwoju suweren uwierzył że Polska jest w ruinie. Wszystkie łajdactwa tej mafii popełnione od 2015 nie przeszkodziły Polakom zagłosować na nich ponownie a ostatnio wybrać prezydenta-marionetkę łamiącą konstytucję. To jest dramat.

    Rasa panów u koryta.
    Republika Braci Kaczyńskich

  114. President Trump and Melania Trump test positive for Covid-19
    https://www.youtube.com/watch?v=KdXLARNcHIM&ab_channel=CNN

    Już wszystkie media podają, że trump i malania załapali się na covid-19

    Wczoraj uczestniczył w dużym spotkaniu z donorami forsy.
    napewno się witali, a przynajmniej komplementowali, bo inaczej trumpistów trudno sobie wyobrazić

    Tak czy inaczej trump w ciągu ostatnich paru dni siał gdzie się dało

    Prawdopodobnie, co normalnie byłoby oczekiwane w zdrowo myślącym środowisku, całe otoczenie trumpa powinno znaleźć się w kwarantannie.

    Za 32 dni wybory
    Jutro miał się udać na kolejny spęd na Florydzie.
    Durniom z Florydy udało się, że już wykryto u trumpa covid.

    Jeżeli by dzisiaj go nie przebadano, to zarażałby też zwolenników na Florydzie

    Ciekawie zapowiada się dalszy ciąg walki o elekcję

    Pytanie, czy pudelek będzie go zastępował obecnie?
    i czy jakimś cudem pudelek też już się nie załapał na „plandemię”?

    Szydzili z masek, z „plandemii” i co?

    Narazie podają, że jest nieobjawowy
    ale zwołują najlepszych specjalistów, żeby dbali o tego pajaca

    Teraz tylko czekać na rozwój wypadków
    Czy pozostanie nieobjawowym, czy twż wyląduje na wentylatorze?

    Może nawet już się zaczął uczyć jak się modlić?

  115. żabka konająca
    1 października o godz. 22:12
    Posadziłem na razie krokusy. Resztę jak się poprawi pogoda. A jest z czego wybierać
    https://www.futuregardens.pl/

  116. Zbierał brudne pieniądze na kampanię…zarobione na sankcjach…ślinił palce przy liczeniu i złapał bakcyla na język i łapy…Tak sobie myślę prywatnie…taki mocny, a jednak roślinka…memento mori…Nawalny też pił z brudnej szklanki…widocznie bóg tak chciał…jest napisane…

  117. Za chwilę rozpocznie się mecz między Eugenie Bouchard z Kanady a Igą Świątek z Polski na turnieju Wielkiego Szlema w Paryżu. To trzecia runda

    Po tym meczu Polka zagra jeszcze w deblu.
    Za przeciwniczki będzie miała triumfatorki turnieju US Open

    Granie w jednym dniu dwóch trudnych meczów na ciężkich, mokrych kortach to chyba nieporozumienie

  118. 404 nie dala jako osoba wierzacych na tace i ?

    Ale od początku;
    taca o wymiarach mniej więcek 35/25 cm (dolna płaszczyzna), z grubego plastiku, z wysokimi brzegami… zawsze zachowywała się normalnie jak zwykła taca. Ja włożyłam do niej papier do szkicowania, parę ołówków i kilka pędzli (nie ubabranych, ale nowych Jako prezent noworoczny kupiłam sobie kilka pędzli z serii 7 Winsor&Newton, nawet były w oryginalnych tubkach i żeby się nacieszyć, to je obok siebie trzymałam, właśnie na tej tacy.
    Epizod z podskakującym z hukiem pędzlem (w tubce) miał miejsce chyba wczoraj, albo dzień wcześniej… a dzisiaj rano, potrzebowałam wyjąć coś spod tacy (też jakiś papier i ku swojemu niebywałemu osłupieniu … odkryłam, że dno tacy jest kompletnie rozerwane. Części mocno powyginane itd. Zupełnie tego nie rozumiem. Stała w ciepłym pomieszczeniu, z dala od ogrzewania, poprostu niepodal kanapy.
    Teraz pytanie, które przychodzi mi do głowy to chyba powinnam zadać np. posłowi Dominikowi Tarczyńskiemu, jakoże on nawet organizował spotkania ze znawcą świata tego drugiego i egzorcyzmy i tym podobne sprawy. Niestety tutaj nie mam takich kontaktów, więc przychodzi mi na myśl, że to może znaki, że się będę zbierać na prerie Wielkiego Winetou. Jak taca pękała, stąd były te hałasy i pędzel m.in. podskoczył.
    Trochę długa wypowiedź, ale chciałam dokładnie.
    Pozdrawiam
    Btw. Może Ty masz pomysł, jak to wytłumaczyć?

  119. Dobry początek. Przełamanie

  120. Graffiti – „Nim dasz na tacę puknij się w glacę”

  121. „Donald i Melania Trump z koronawirusem
    podało radio.
    Co teraz? ”
    Teraz bedzie przelamanie i oboje sie „posmarkaja bezobjawowo” ale akcje producentow wybielaczy pojda w gore a bm nawet poszybuja w te sama strone

  122. „mecz między Eugenie Bouchard z Kanady a Igą Świątek z Polski ”
    Jakby sie nie obracal .. kto’ras musi przegrac . (dzt)

  123. Banderowska Ukraina przeciwko Armenii…Tak sobie myślę prywatnie, że rusofobia w stylu katolickiej III Rzeszy…

  124. salto mortale zakochał się, niestety (dla niego) bez wzajemności
    a teraz pociesza się czytaniem i wklejaniem moich starych wpisów

    Całe szczęście, że tu piszemy anonimowo, bo strach pomysleć co by było, gdyby taki niebezpiecznie zakochany zdarzył się w realu

    i zaczął się za człowiekiem wszędzie włóczyć

    🙂 🙂 🙂

  125. żabka konająca
    Ktoś nas tu nie lubi, zwłaszcza ciebie, bo nasze wpisy są „chowane” pod trójkącikiem.
    Czyżby kogoś „bolały”?

  126. 6:3 pierwszy set dla Polki, ale łatwo nie było

  127. 404
    2 paxdziernika, g.12:03
    @sm moje wpisy też wciąż odgrzewa. Jak widać serce ma pojemne.

  128. Is42,
    miałem kiedyś takiego znajomego, który nazywał się tak samo jak przeciwniczka Igi. Lubiłem z nim gaworzyć bo mówił pięknie po angielsku. Zapytałem go skąd się to wzięło, że on, Kanadyjczyk tak ładnie mówi po angielsku? Powiedział, że nauczył się angielskiego w szkole. Znaczy dopiero się z tym językiem zetknął jak poszedł do szkoły. No i się wyjaśniło.

  129. @mag
    2 października o godz. 12:07

    Próbuje na kilka frontów

    Bo łudzi się, że w końcu z którąś mu się uda

    🙂 🙂 🙂

    Nadzieja matką głupich
    w tym przypadku świetnie pasuje

  130. Kurski (ten Kicks)
    „Robert jest dzisiaj najlepszym ambasadorem Polski na świecie. Lepszym od polityków i skuteczniejszym od noblistów. Grono odbiorców naszych literackich noblistów jest przecież selektywne, a Roberta każdy zna lub chociaż kojarzy. Lewandowski stał się bardzo ważnym narzędziem w budowaniu sympatii i rozpoznawalności Polski.”
    ……………………………………….
    Zdawalo mi sie przez chwile , ze gdzies wyzej bylo cos o dwoch meczach zakonczonych 1:27 i 1:50 ale moze mam cos z oczami . Nasuwa sie .. ile tez bramek moglby strzelic Robert „w jednym meczu reprezentacji a naiwazniejsze .. gdzie gral jego dziadek kiedy gral i kto mu ( „Robertowi „) placi co miesiac pieniadze ktore go tak motywuja.
    Dziadek Nobla w zasadzie byl nikim a grono „Roberta ” tez jest selektywne a nawet brdzo ale nie ma o tym pojecia .
    Z ambony i w TVP nie mozna uslyszec porady ” jak byc selektywnym , domowym sposobem ” Siatka w bramce tez ma czasem klopoty z selektywnoscia , reaguje niepotrzebnie przesadnie gdy strzal z kornera(pl. rogu) okaze sie kiksem (niem . Kicks )
    Mozna by Robertowi cos kiksnac z budzetu za te spoleczna „ambasadorke ” i budowanie niemieckiej sympatii. Co prezes zniszczy to „Robert” odbuduje

  131. naj wazniejsze

  132. Piłka meczowa. Wygrana Polki Igi Świątek
    Brawo!

  133. … „Mozna by Robertowi cos kiksnac z budżetu…”
    dlatego, że niedługo będzie musiał coś kiksnac do budżetu federalnego 🙂

    Infekcja orangutana to robota Putina! 🙄

  134. A ja Roberta Lewandowskiego bardzo lubię
    A jak mam blue moment, to oglądam powtórki z jego bramek
    Zawsze to pomaga

  135. wp.pl podaje : Wszystko wskazuje na to, że szef Forum Młodych PiS obejmie stanowisko szefa Gabinetu Politycznego wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. W tym kontekście o Michale Moskalu mówią nam nieoficjalnie politycy PiS.

    Antek Policmajster, miał dwóch swoich chłopczyków, Misiewicza i Jannigera, to wicepremier i „Prezes wszystkich prezesów” nie może mieć swojego? No bez żarów.

  136. Szanowny Gospodarzu Bloga
    Oczywiscie, ze 1:27 to byla kompromotacja i smiech na sali, mimo bukietu na Okeciu.
    Pozwole sobie jednak na uwage, ze w Polsce jest wolna (jeszcze) prasa, wolne media, ze, jak mi sie wydaje, nikogo nie wsadza sie do wiezienia za „inna” milosc, a pary homoseksualne sa bardzo rzadko ofiarami jakichkolwiek napasci. Jezeli takowe sie zdarzaja, to nalezy je potepiac tak, jak kazde przestepstwo. To, ze taki list 50 ciu ambasadorow zostal przekazany mediom/polskim wladzom, swiadczy o malym powazaniu i braku szacunku do obecnej ekipy. A brak odpowiedzi to potwierdza. Jest to ekipa „des bras cassés”. Baranow.
    Warto podkreslic, ze zaden z tych rzadow/ambasadorow (oprocz Francji) nie zareagowal na skandaliczne gwalcenie praw Grecji i Cypru na Morzu Egejskim i Srodziemnym, zaden z rzadow nie zerwal kontaktow z A. Saudyjska za doskonale wyniki w uzywaniu pil lancuchowych, zaden z ambasadorow nie wysyla listow do Erdogana za polityke kolonialna w Libii, nikt nie protestuje pisemnie lub ustnie about egzekucji ulicznych (z obowiazkowa obecnoscia przechodniow, w tym dzieci) w Rijadzie, zadne panstwo U Europejskiej nie przerywa finansowania skorumpowanych rzadow w Ramallah ( a ma do tego prawo, bo sa to pieniadze Unii i powinno sie wiedziec, jak sa wydawane), nikt nie zrywa relacji dypl. z Chnami za Hong Kong, Tybet, Ujgurow.
    Przy calej mojej serdecznej niecheci do dyplomatolkow w Warszawie, uwazam , ze ten list, a nawet sankcje wobec Bialorusi (bo Lukaszenka sie wyzywi), to hipokryzja i teatr dla ubogich (duchem). Jak to w starym kawale: jak wszyscy, to wszyscy. czyli Chiny, Turcja, A Saud i inni tez!
    Czego sobie i Panu zycze. Amen.

  137. Powinienem oczewiscie dodac
    Żadne państwo nie krytykują zbytnia, wraz z sankcjami Izraela za kolonizację cisjordanie co prowadzi nieuchronnie do sytuacji patowej i nie do rozwiązania w sposób pokojowy
    Amen

  138. Trójmorze…zmierzch Unii na południowo-wschodniej flance…będzie nowa polityczna piaskownica…nie będzie Niemiec…Tak sobie myślę prywatnie, że tzw. zachodnia cywilizacja miała być celem…bo korzenie…bo preambuła KONSTYTUCJI…a tu gest Kozakiewicza…

  139. Kiedy będzie list hipokrytów dyplomatów w sprawie zwrotu ziem zagrabionych rdzennej ludności…przez „odkrywców” świata dla siebie…Tak sobie myślę prywatnie, że czas zburzyć mury światowego więzienia narodów stworzonego w misji nawracania podludzi…a czepiają się Krymu czy Donbasu…

  140. Cytat z Microsoft News – Wiadomości

    Michał Szułdrzyński – Rzeczpospolita – czwartek, 1 października 2020

    Powołanie na ministra edukacji kogoś głoszącego iście XIX-wieczne poglądy na rolę kobiet i wychowanie przyspieszy proces laicyzacji polskiego społeczeństwa.

    W latach 90. Jarosław Kaczyński stwierdził, że najkrótsza droga do dechrystianizacji Polski prowadzi przez ZChN. Dziś można powiedzieć, że wiedzie ona przez nominację Przemysława Czarnka na szefa resortu edukacji. Powodem są zarówno jego poglądy, jak i sposób ich wypowiadania.
    Nie, to nie problem, że Czarnek przyznaje się do wspólnoty chrześcijańskiej. To nie problem, że uważa się za konserwatystę. Problemem jest to, że wyznaje poglądy, które tylko pozornie wynikają z katolickiego tradycjonalizmu, lecz z nauczaniem Kościoła mają niewiele wspólnego. Kościół wcale nie uczy, że jedynym celem kobiety jest rodzenie i wychowanie dzieci, a kariera zawodowa jest złem, ani że mężczyzna nie powinien zajmować się małymi dziećmi, karmić ich, ubierać i szykować do szkoły. Kościół wcale nie uczy, że prawa człowieka są idiotyzmem, ani że homoseksualiści nie są równi „ludziom normalnym”. Wbrew wypowiedziom niektórych biskupów nie jest nauczaniem Kościoła twierdzenie, że ideologia LGBT pochodzi z tego samego rdzenia co hitleryzm odpowiedzialny za II wojnę światową. Kościół nie uczy też, że koniecznością w wychowaniu są kary cielesne.
    To są poglądy Przemysława Czarnka, który przedstawiając się jako obrońca chrześcijańskiego ładu, bardziej mu szkodzi, niż pomaga. Być może poglądy profesora Czarnka pasowałyby do XIX-wiecznej szkoły, ale dziś nawet Kościół katolicki jest zupełnie gdzie indziej.
    Owszem, żyjemy w wolnym kraju, profesor Czarnek może mieć dowolne poglądy. Może nawet uważać, że ziemia jest płaska, a za pandemię koronawirusa odpowiada Bill Gates, który pod pozorem szczepień chce każdemu wczepić czip i przejąć kontrolę nad umysłami całej ludzkości. Kłopot w tym, że PiS, czyniąc Czarnka ministrem edukacji i szkolnictwa wyższego, jego poglądy nobilituje, stawia jako wzór do naśladowania.
    W ostatnich latach obserwujemy szybką laicyzację w Polsce. Spadek zaufania do Kościoła jest najszybszy w historii. Przyczyny są różne. Ale nominacja Czarnka tylko ten proces przyspieszy. Będzie nie tylko potwierdzeniem stereotypów o homofobicznej prawicy mającej obsesję na punkcie homoseksualistów odrzucających równość mężczyzn i kobiet, które będą zrażać bardzo wiele umiarkowanych osób. I będą zrażać nie tylko do samego Przemysława Czarnka czy Prawa i Sprawiedliwości, ale również do Kościoła, którego rządzący rzekomo chcą bronić.
    Ostatnio Jarosław Kaczyński mówił, że trzeba zrobić wszystko, by Polska nie powtórzyła scenariusza Irlandii, która jeszcze niedawno była jednym z najbardziej katolickich krajów świata, a dziś realizuje obyczajową rewolucję, wprowadza małżeństwa jednopłciowe i legalizuje aborcję. Tyle tylko, że wprowadzając kogoś głoszącego takie poglądy jak Czarnek do rządu na ministra odpowiedzialnego za edukację i szkolnictwo wyższe, Kaczyński tylko przykłada rękę do procesu, przed którym chciał Polskę bronić.

    Jak bardzo muszą spaść dochody z tacy, aby proboszczowie zaczęli wzywać:

    Osierocony bracie – zapraszamy do pustelni!

  141. Wp.pl prezentuje również rzeczy śmieszne, bo np. czytamy na tym portalu:
    Andrzej Duda zdecydował, że przyjmie przysięgę od nowego rządu. .
    Wirtualna Polsko, wzywam cię, przestań nas rozśmieszać! Jak będę chciał się pośmiać to wejdę na stronę „wpolityce” Karnowskich.

  142. 404
    2 października o godz. 3:53
    A wytapetowana, po setce operacji baba, NIE powinna sobie uzurpować prawa do wtrącania się w politykę wewnętrzną kraju, w którym psim swędem została ambasadorem amerykańskim
    Jakby nie patrzeć, to trudno nie dostrzec nagonki na Polskę, która ma na celu stworzyć o niej obraz „czarnego luda”
    czemus niewątpliwie to ma służyć

    Mój komentarz
    Czemu ma służyć ta krótka charakterystyka – wytapetowana, po setce operacji baba?
    Czemuś ma niewątpliwie służyć. Tylko czemu?
    Pzdr, TJ

  143. Już po meczu, ale dzisiejsza Gazeta Wyborcza poświęciła rywalce Polki dwie trzecie strony, czyli jak na spotkanie trzeciej rundy turnieju dużo. Artykuł zatytułowany jest „Koniec świecenia tyłkiem”.
    O dzisiejszej rywalce Igi Świątek, w 2014 roku Martina Navratilova powiedziała „Przyszła gwiazda tenisa”. Faktycznie w Australian Open Eugenie Bouchard osiągnęła półfinał, kolejny w Rolandzie Garrosie, w Wimbledonie przegrała dopiero
    w finale. W 2015 roku Kanadyjka miała największy potencjał marketingowy w sporcie, napisała GW.
    Dzisiaj Kanadyjka przegrała z Polką

  144. Grażyna Wasyluk

    Przem.Szubartowicz

    Trump, Bolsonaro, Kaczyński itd. To jest ich czas. Bezceremonialne chamstwo, piorunująca głupota, megalomania narodowa, neobolszewickie bezprawie wyniesione na piedestał. Tylko że oni nie spadli z nieba. Ktoś ich wybrał. Ciekawe, kiedy suweren zrozumie skutki własnych decyzji.

  145. @ahasverus

    Podpisuję się w 100% pod Twoim postem
    Przyjemie jest usłyszeć rzeczową i niestronniczą wypowieć

    Tym bardziej, że nie jest to częste
    🙂

  146. Jak zwykle doceniam panie piszące tu blogowe komentarze. Nie dziwi mnie, że zazdroszczą pani ambasador USA, o których niektórzy piszą złośliwie „nadobna”.
    Nie byłem tak blisko pani ambasador aby stanowczo się wypowiedzieć, ale w telewizorze nic dodać i nic ująć.
    Charakter musi jednak mieć władczy bo nie pierwszy raz rozstawia polityków po kątach, a nasi nie wiedzą jak się w takich chwilach zachować i co powiedzieć.
    404 wie co powiedzieć i potrafi dobrać właściwy zestaw określeń, co oznacza, że żaden ambasador, nawet amerykański Jej niestraszny

  147. @tejot
    2 października o godz. 14:07

    Czemu ma służyć ta krótka charakterystyka – wytapetowana, po setce operacji baba?
    Czemuś ma niewątpliwie służyć. Tylko czemu
    ?

    ***

    Ta krótka charakterystyka niczemu nie ma służyć.
    Jest jedynie opisem (tak jak ja ją widzę) tej baby

    Oprócz tego, że wygląda jak by się urwała ze starego teatru, nie posiada żadnych kwalifikacji ani umiejętności dyplomaty
    Oczywiście nie biorę pod uwagę jej cwaniactwa w zdobywaniu forsy, czy kontaktów. Bo w tym przypadku to nie powinno mieć zasadniczego znaczenia.
    A okazuje się, że niestety ma

    Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą, która widzi tę rozpaczliwą śmieszność. A fakt, że właśnie do Polski wydelegowano tę malowaną starą kukłę, też zbyt dobrze nie świadczy o respekcie do nas

    Co do pytania, które ja zadałam.
    To raczej było ono retoryczne
    Nie oczekiwałam odpowiedzi.
    Nich każdy się nad tym sam zastanowi

  148. @ahasverus

    ilez juz tych listow bylo. Kolejny. I na tym sie konczy ta epistolarna dyplomacja. Kiedys w Szwecji byla tzw. ” cicha dyplomacja” i bez wiekszych skutkow.

  149. @ls42
    2 października o godz. 14:29

    Mam nadzieję,że to był żart o tej zazdrości, bo nie podejrzewam żadnej kobiety, która nie jest starą kokotą o zazdrość w tym przypadku.

    A co do „rozstawia polityków po kątach” zwłaszcza polityków w kraju gdzie się jest ambasadorem potwierdza jedynie dwa punkty:

    tj. braki w umiejętności dyplomacji połączone z zachowaniem charektyrystycznym kokotom i pokazywanie władzy połączone z bezkarnością, a wynikające z faktu reprezentowania imperium dobra

    Polski rząd silił się niedawno na pokazywanie muskułów Niemcom w akredytacji ich ambasadora, a w tym wypadku potulnie podkula ogon.
    Żenujące

    Nie tylko dzieci powinny zauważać, że król jest nagi 😉

    BTW dzięki za dobre słowo

  150. @ahasverus

    Oczywiście powinna być „wypowiedź” 😉

  151. @tejot 2 października o godz. 14:07
    Jak na razie to jedyny rozsądny głos na ten temat.

  152. @ahasverus 2 października o godz. 13:30

    Naprawdę nie odróźniasz standardów praw człowieka w Polsce i na Białorusi?
    No wybacz, ale… uważałam cię za mądrzejszego.

  153. Nowa gwiazda na pisim firmamencie. Chyba wpisuje się w ten klimat, który mamy? Bezczelność i hucpa to niezawodna droga do kariery. PiS-dzielczej.

    https://natemat.pl/321935,kim-jest-pawel-jablonski-wiceszef-msz-z-raciborza-zaatakowal-senatorow

  154. Bialorus to „demokracja „OMON, silowikow, awtozakow…czyli wszystkich tluc jednakowo a niektorych po orwellowsku.

  155. „Młot na Ordo Iuris” to chyba za dużo powiedziane. Ale warto odnotować. Również numer konta.

    Jestem jedną z 14 kobiet, które 11 listopada 2017 roku stanęły na drodze nacjonalistów niosących rasistowskie banery. Uczestnicy Marszu Niepodległości nas pobili, skopali i opluli, a prokuratura i sąd stwierdziły, że przemoc wobec nas była w porządku, bo napastnicy nie kopali tak, by nas trwale okaleczyć lub zabić.

    To, że krytycy władzy traktowani są jak przeciwnicy mafii, wiadomo nie od dziś. Teraz przyszedł czas, by coś z tym zrobić.

    https://natemat.pl/322023,ordo-iuris-ma-przeciwnika-powstal-instytut-obrony-praw-czlowieka-wywiad

  156. 404
    „Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą, która widzi tę rozpaczliwą śmieszność. A fakt, że właśnie do Polski wydelegowano tę malowaną starą kukłę, też zbyt dobrze nie świadczy o respekcie do nas”.
    No to ja jestem drugą osobą, choć uważam, że nie powinnaś być aż tak okrutna, opisując „emploi” pani ambasador. To jednak zapachniało seksizmem, co w wykonaniu damy jest dość komiczne.

  157. @404 – ja nie rozumiem sformułowania „respekt dla nas”.
    Nie wiem, co konkretnie masz na myśli mówiąc „my”.

    Nadobna Georgette być może nie jest dla nikogo szczytem marzeń, ale w tym przypadku ma rację i wytykanie jej wyglądu w kontekście bardzo słusznego listu jest absurdalne.

  158. Na marginesie
    Ach te wynaturzenia demokracji… Działają bez przeszkód różne przedziwne fundacje i organizacje, jak np. Ordo Iuris czy Rycerze Chrystusa Króla. Nic im, na szczęście, nie zrobisz, ale niektóre z nich mogą zrobić krzywdę tobie. Takie choćby Ordo Iuris, poprzez swoich ludzi w sejmie, może wpływać na stanowienie prawa w kierunku jego radykalnego zaostrzenia, np. w sprawie aborcji. Niegroźna przecież Fundacja Nasza Przyszłość związana z Radiem Maryja wspiera ten skandaliczny biznes rydzykowy. I tak dalej i tak dalej…

  159. Parapolityczne argumenty 4 po 4…..404….

    …Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą, która widzi tę rozpaczliwą śmieszność. A fakt, że właśnie do Polski wydelegowano tę malowaną starą kukłę, też zbyt dobrze nie świadczy o respekcie do nas…

  160. Na marginesie
    2 października, g.15:31
    List był słuszny, ale jego wymowę osłabiały podpisy ambasadorów państw, które miały/mają sporo za uszami, gdy chodzi o traktowanie osób LGBT

  161. Czy wy wierzycie w „pozytywny” test Trumpa i jego malzonki. Bo ja, wielka sceptyczka do wszelkich teorii spiskowych uwazam, ze jest to taktyka wyborcza. Prymitywna, ale taka wystarczy. Jesli si myle, to z przyjemnoscia odszczekam.

  162. saldo mentale
    2 października, g.15:44
    Nie przedrzeźniaj osób, którym do pięt nie dorastasz. Jeśli nie potrafisz, ośle, wydalić z siebie sensownej myśli czy wartościowego komentarza, to lepiej milcz.

  163. Dlaczego 404 nie lubi kobiet, „bab“ pardon….?

    Antropolozka 404 szczegolnie ciekawe atrybuty kobiety o kobiecie, dla 404 baba ….empatyczna 404?

    404
    15 stycznia o godz. 7:28

    Jakie to ciekawe, że większość Polaków, którzy sami są imigrantami, a wypowiadają się kategorycznie za nieprzyjmowaniem uchodźców wojennych, to sami są półanalfabetami, albo więcej niż pół …w krajach swego nowego przebywania.
    Zarzucają innym brak znajomości języka, inną kulturowość, potrzebę korzystania z zasiłku (przynajmniej na początku), tak jakby SAMI o SOBIE mówili, tylko niechcący nazywają się obcymi.
    Pamiętam z ostatniej wizyty w Polsce….
    w tym samym czasie przyjechała z Kanady kobieta, którą dobrze znałam i gdziekolwiek dzwoniła, to przedstawiała się; kanadyjka dzwoni. Strasznie się z tym obnosiła. Zabawne, bo kiedyś byłam na spotkaniu towarzyskim i ta pani gardłowała, że ona to z Polakami się nie zadaje (że niby ona lepszy sort), to zapytałam w jakim języku z innymi się dogaduje i baba zgłupiała. Skądinnąd wiedziałam dobrze, że żadnego obcego języka nie zna kompletnie, ale wynosić się nad innych nie ma problemu.

    Babę dzieci sprowadziły. Nigdy tam nie pracowała, ale kanadyjkę rżnie całą gębą. Taka swoista nobilitacja. Więcej tego niż się zdaję. Niestety.
    Im bardziej ograniczony, tym bardziej się mądrzy i radzi.
    Ktoś kiedyś powiedział; Cytać nie umiem, pisać nie umiem, ale poredzić to mogie.

  164. Slowa epigonki PRLu…….tego nie da sie powtorzyc…

    404 repetuje bron …..

    I ja się pod tym podpisuję.
    Ja, która nie wycieram sobie ust wzniosłymi słowami, ale czuję się patriotą i człowiekiem. A to zobowiązuje i dlatego właśnie tak myślę.
    Zamordyzm trzeba likwidować w zarodku. Nie dyskutować z nim. Nie udawać, że się nie widzi, że może nie jest tak źle, że jakoś to będzie…..
    Zamordyzm, zawsze jest uciskiem człowieka. Nie wolno nań pozwalać. Nigdy!

  165. Mag czysta etnicznie idzie w obszary rasistowskiej psychologii poczynajac od fizjonomii; szkoda ze nie od wlasnej. Jeszcze troche i zacznie mierzyc blogujacych. Przypomina mi to lata 33-45. Mag jest au courant……..fizlolozka Mag

    mag
    2 grudnia o godz. 19:20
    „Faktycznie coś jest na rzeczy. Fizjonomie [pisowskie] bywają odbiciem duszy, czy jak to zwał. Ja mam swoje ulubione typy”.
    Faktycznie coś jest na rzeczy. Fizjonomie bywają odbiciem duszy, czy jak to zwał. Zazwyczaj coś mówią o ich „posiadaczach”, bo widać w nich, niezależnie od urody, która jest rzeczą względną, albo błysk inteligencji albo wyraz mułowatości,
    Skad ta pewnosc siebie u Felczerki w blgosferze: Czyzby kompleksy lakowo stajenne (muly)? Pytanie jest nasladowaniem przesmiewczym parapsychologii paraMag.

  166. Mag nie zauwazy , ze w ponizszym wpisie swojej przyjaciolki blokowej zawarte jest sedno konfliktu z…
404
    7 maja o godz. 16:03
    @Salto mentale
    nie wiem ilu Żydów jest w Polsce. Ty ciągle powtarzasz, że mało.
    Ja akurat, nie ufając Ci w żadnej kwestii… w tym przypadku przyjmę, tak na chwilę, że moze istotnie nie ma ich wielu.
    Ale sądząc po ruchliwości z jaką Ty i Twoi koledzy się dajecie poznać….
    wydawać by się mogło, ze jest was mnóstwo. wręcz wszędobylskość można zarzucić.
    Aż w oczach się troi. Gdzie się na blogu nie obrócić… to Ty albo jakiś Twój koleś pyskuje.
    Do tego ciągle na jeden i ten sam temat.
    Jacy my Polacy źli, a jacy wy dobrzy.
    Jacy my Polacy głupi, a jacy wy mądrzy
    itd.
    nudaaaaaa zieje z Twoich wpisów
    zmień czasem płytę.
    choćby dla higieny

  167. Na marginesie
    2 października o godz. 15:12
    Widocznie przecenilas (ten wyraz ma dwa znaczenia,tu uzywam w sensie: po fr „surestimer” a nie „soldes”) moja inteligencje. Lecz: Ja nic takiego nie powiedzialem. Odrozniam Minsk od Warszawy, lecz tez odrozniam AR. Saud. od Minska. Gdyby Bialorus byla po drugiej stronie Rosji, gdzies obok Wladywostoku, to nikt by sie tamta sytuacja przejmowal. Tak wiec emocje zwiazane z cudami nad urna w Minsku nie sa zwiazane jedynie z umilowaniem demokracji przez tzw Zachod. Sa zwiazane z wbiciem klina w Rosje. Dlatego uwazam ze ten ” list piecdziesieciu” jest hipokryzaja i upokorzeniem dla wszystkich Polakow. Wczoraj pytano sie mnie na jakims tam zebraniu, jakie sa przesladowania LGBTQI+ w Polsce. Co bys na to powiedziala?. Te strefy „wolne od…” to sa prymitywne, indywidualne obciachy podobajace sie gawiedzi. Ktora rechocze wyobrazajac sobie seks homo. A 25% ogladalnosci Internetu w Polsce, p,o.ro.n.o (wyrzuc drugie o). To nie sa homo, ktore tak pilnie slinia sie przed ekranem.
    Pamietam listy otwarte, ktore cos oznaczaly: intelektualistow w Polsce, opozycjonistow w Czechoslowacji. Ten ma wartosc papieru. Ale oznacza , ze Polska nic sie nie liczy, ze mozna na nia krzyknac, pogrozic palcem, sforowac, skarcic. Gdyby to byl chociaz Kissinger lub Genscher! Pani Mosbacher nie ma tej wagi. To jest takze moj kraj, skad pochodze, i dlatego obiektywnie czuje sie upokorzony.
    A chyba nie musze cie przekonywac jaka goraca miloscia palam do tych wszystkich J Kacz, Ziobrow, terleckich, macirewiczow i innych blaznow.

  168. ahasverus
    2 października o godz. 16:07
    widze, ze poszedles pod prad na blogu… moze dostaniesz jeszcze jedna szanse, aby sie zrehabilitowac… 🙂

  169. @Mag

    Nie bardzo rozumiem, co miałaś na myśli pisząc, że jestem zbyt okrutna co do
    „emploi” Żorżetki nadobnej?

    Co do „seksizmu” , to nie zgadzam się z tym okresleniem w tym przypadku
    Bo to o czym piszę to są fakty

    Dlaczego mam udawać, że to kobieta z klasą, skoro ona ani z wyglądu, ani z zachowania takiej nie przypomina.

    Czy tylko dlatego, że jest kobietą?

    To wtedy byłby seksizm, gdybym się kierowała w ocenie głównie tym, że to kobieta.

    A ona mam wymalowane na twarzy kim jest, więc cóż ja na to poradzę? 🙂 🙂

    Nawet nasz kochaś przytoczył Twoje słowa, że fizjonomia w jakiś sposób odbija to co ktoś ma w środku i ja się z tym zgadzam

  170. PA2155
    2 października o godz. 16:19
    A ty co o tym myslisz? Coming out?

  171. 404
    2 października o godz. 14:31
    Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą, która widzi tę rozpaczliwą śmieszność. A fakt, że właśnie do Polski wydelegowano tę malowaną starą kukłę, też zbyt dobrze nie świadczy o respekcie do nas.

    Mój komentarz
    Tematem wpisu gospodarza był list kilkudziesięciu ambasadorów do rządzących Polską.
    Co ma wspólnego określenie typu malowana stara kukła z treścią listu?
    Czemu służy zapytanie – czemu to służy? Czemu służy odpowiedź -czemuś to służy?

    Meritum gdzieś znikło, zostało zapatynowane malowaną starą kukłą.
    Pzdr, TJ

  172. Ahasverusie,
    nie wiem, czy tak koniecznie „poszedłeś pod prąd” jak to uważa PA2155. (ad 13.30 i 13.36) Jeśli tak, to proszę o pozwolenie na towarzyszenie Ci w tym kierunku.
    Trafnie ująłeś sprawę – moim zdaniem.

  173. ahasverus
    2 października o godz. 16:24
    oczywiscie, ze masz racje…osobiscie nie znosze bezrefleksyjnych opinii pt. bic pisiaka… ale w tym miejscu zawsze bedziemy w mniejszosci…bicie piany to specjalnosc tego miejsca…zyczylbym sobie troche wiecej opinii wywazonych, nie tylko z serii „lubudubu lubudubu niech nam zyje prezes klubu”..

  174. legat
    2 października o godz. 16:31

    probowalem tylko zakpic sobie z sytuacji… 🙂

  175. @Na marginesie
    2 października o godz. 15:31

    ja nie rozumiem sformułowania „respekt dla nas”.
    Nie wiem, co konkretnie masz na myśli mówiąc „my”.

    Nadobna Georgette być może nie jest dla nikogo szczytem marzeń, ale w tym przypadku ma rację i wytykanie jej wyglądu w kontekście bardzo słusznego listu jest absurdalne.

    Mówiąc „my” myślałam o Polakach
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok

    Co do Żorżetki, ja jej wyglądu nie wytykam, ale idzie on w parze z jej zachowaniem, więc nie widzę tutaj szczególnego faux pas

    Czy ten list jest „bardzo słuszny” czy nie, to ahasverus elokwentnie się na ten temat wypowiedział, a ja się pod jego wypowiedziami podpisuję

    Ja w przeciwieństwie do wielu wszystko wiedzących bronię wolności przekonań i wolności słowa, więc w/g mnie pomimo że różni się Twoje zdanie od mojego na ten temat, to przyjmuję je do wiadomości
    (bez dodawania do niego przymiotników)

  176. PA2155,
    nie musisz mi tego mówić. Ja to wiem ale wiesz, staram się nie używać emoticons by wykładać kawę na ławę, bo z nimi to jest tak jakbym wskazywał w którym momencie należy się uśmiechnąć, jak w sitcomie dla prymitywów. Liczę na inteligencję interlokutorów.
    Refleksje Ashaverusa podzielam, podkreślam raz jeszcze.

  177. legat
    2 października o godz. 16:45
    mimo twoich uwag, nie czuje sie mistrzem w rzemiosle emotikonow…sa znacznie lepsi z wieksza paleta uczuciowa…emoticon to tylko wskazowka, ze nie jest to na 100% powaznie…

  178. @zyta2003
    2 października o godz. 15:48

    Czy wy wierzycie w „pozytywny” test Trumpa i jego malzonki.

    Ja z zasady bardzo nieufnie podchodzę do teorii spiskowych,
    ale tu może być coś na rzeczy

    Słupki trumpa lecą w dół na łeb na szyję, więc może ten oszust podatkowy i nie tylko wymyslił sposób, który może mu pomóc w przesunięciu na czas nieokreślony wyborów.

    Nie dziwię się Tobie, że się nad tym zastanawiasz, bo jego stać na wiele

  179. Gdyby korona Elżbiety II przemówiła głosem zniewolonych tubylców…zaklętych w klejnotach korony…Tak sobie myślę prywatnie czy „sponsorzy” klejnotów przesyłają swoje cierniowe fluidy do czaszki monarchini…bo w koronie całe zło imperium…jak spreparowana głowa… Tsantsa…

  180. legat
    2 października o godz. 16:45
    na sitcomie poza kadrem jest tzw. prompter, ktory kieruje ruchem.. tak jak niektore „autorytety blogowe”…

  181. Upokarzana to Polska była za Tuska, kiedy bez wazeliny wchodziła Merkel w tłuste dupsko.
    Za PiSu to Polska wstała z kolan i śmiało broni swojej tradycji i wiary katolickiej, a więc przez to swojej wolności przekonań i słowa. W obronie tej swojej wolności, przede wszystkim swojego słowa, stają także liczni blogowicze, dla których wolność kończy się wraz z ich osobista wolnością, a nie tam gdzie ta ich dumnie broniona wolność, ogranicza wolność innych.
    To już stało się tradycją, że wrogowie wolności najgłośniej powołują się na swoje wolnościowe prawo zwalczania wolności innych.

  182. @tejot
    2 października o godz. 16:25

    Z tego co się orientuję, to ona była motorem tego pouczania Polski
    A to, że wygląda jak stara lampucera i zachowuje się adekwatnie do swojego wyglądu, to w tym kontekście nie powinna dziwić moja wypowiedź na ten temat

    Można by rzec że to szara gęś, od szarogęsienia się,
    ale jest zbyt kolorowa (w sensie dosłownym) żeby ją tak nazwać
    No i żal niewinnych szarych gęsi

  183. Po odzyskaniu w 1918 r. niepodległości obywatele mieli tylko entuzjazm, a wszystko było do zrobienia. Narzekamy na międzywojnię chociaż zbudowano Gdynię od podstaw, wybudowano linię kolejową ze Śląska dla transportu węgla, powstał Centralny Okręg Przemysłowy, zakupiono translantatyki Kościuszko i Pułaski, Piłsudski i Batory. Do Ameryki wyjechało wielu polskich obywateli, ale nie wszyscy pamiętali o rodzinnym kraju. 100 lat drenażu kraju, a kto ostatecznie pomógł powinno się zapytać, a odpowiedź może zaskoczyć bo ja widzę Rosję w czasach obozu socjalistycznego i Niemcy po 1989 roku.

  184. Polscy Proud Boys nie dosc ze wstali z kolan to listu z gratulacjami od calego swiata sie doczekali.

  185. Polityczne argumenty 404….w politycznym blogu…..

    Z tego co się orientuję, to ona była motorem tego pouczania Polski
    A to, że wygląda jak stara lampucera i zachowuje się adekwatnie do swojego wyglądu, to w tym kontekście nie powinna dziwić moja wypowiedź na ten temat
    Można by rzec że to szara gęś, od szarogęsienia się,
    ale jest zbyt kolorowa (w sensie dosłownym) żeby ją tak nazwać
    No i żal niewinnych szarych gęsi

  186. Polityczne argumenty Bywalca2 ….w politycznym blogu….

    Upokarzana to Polska była za Tuska, kiedy bez wazeliny wchodziła Merkel w tłuste dupsko.

  187. Bywalec2 godz. 17.01
    Dobrze pomyślane. To utwierdza mnie w przekonaniu, że najważniejszy jest osobisty interes. Zrób to teraz bo będziesz żałował , nie czekaj bo się możesz nie doczekać, szarp swoje i nie oglądaj się na innych.
    Tylko wtedy będzie można powiedzieć, nie jestem frajerem i nie dałem się żadnej propagandzie, a w dodatku nikt mi nie postawi zarzutu hipokryzji.
    Ostatecznie Saldo M może mieć rację

  188. Narodowa 404 w narodowym amoku…

    Mówiąc „my” myślałam o Polakach
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok

  189. @ahasverus 2 października o godz. 16:07

    No jeśli czujesz się upokorzony postępowaniem pani Mosbacher, to ja się dziwię. Przecież nikt nie zmuszał pisu do odcinania się od Europy i włażenia (excusez le mot) Trumpowi bez mydła. Tak nas traktują jak na to pozwalamy, ale to wcale nie pani Mosbacher jest powodem.

    Oczywiście, że Polską się pomiata – i całkiem słusznie. PiS-dzielnia sprowadziła kraj, którym rządzi, do roli międzynarodowego popychadła. Takie są fakty. Zatem pogódźcie się z tym, Rodacy.

  190. Polityka jest rzeczywiście sztuką tego co możliwe, a moralność jest tylko jednym z jej parametrów. To, że z Polską w UE można więcej jak na przykład z absolutnie suwerennymi Chinami, jest niespodzianką tylko dla ofiar PiSowskiej propagandy wstawania z kolan. Jeśli Polacy czują się tak oburzeni i obrażeni listem ambasadorów, to wystarczy skończyć z niby specjalnymi stosunkami z USA i wystąpić z UE, a pozycja i suwerenność Polski momentalnie wzrośnie.
    Istnieje jeszcze inna możliwość ; odczepić się od LGBT i przestać wykorzystywać istnienie tego środowiska do walki propagandowej, ale to jest niemożliwym, bo byłoby zbyt bolesnym ograniczeniem wolności słowa dla prawdziwych Polaków.

  191. Mizoginie 404…..

    …. Twoje słowa, że fizjonomia w jakiś sposób odbija to co ktoś ma w środku i ja się z tym zgadzam…

    404 przodowniczka blokowa zgadza sie z Mag, ktora sie nie zgadza z 404.

  192. Bywalec2 walcuje za prawdziwych Polakow….ß.

  193. @PA2155 2 października o godz. 16:19

    To jest typowy komentarz obszczymurka.

  194. Zeby nie bylo…..Na marginesie ndolacza do blokowych argumentow z trzepaka….

    … Przecież nikt nie zmuszał pisu do odcinania się od Europy i włażenia (excusez le mot) Trumpowi bez mydła…

  195. @Bywalec 2 2 października o godz. 17:26
    10/10

    Śmieszne, jak nawet skądinąd dość rozsądni ludzie zaczynają w komentarzach powielać pis-dzielcze androny.

  196. Na tym Blogu wreszcie doczekaliśmy takich, co dzielą blogowiczów na „my”, czyli prawdziwych Polaków i na takich, którzy ze względu na swoje poglądy prawo do polskości stracili.
    Wreszcie jakaś obiektywna weryfikacja.

  197. zyta2003
    2 października o godz. 15:48

    Zgadzam sie ze to jest taktyka. Odwrocenie uwagi od istniejacych problemow. Moze nawet wpłynać na plan I metodę nastepnej debaty.
    Jestem coraz bardziej przekonana ze cokolwiek robi I mòwi Trump jest akceptowane przez jego elektorat.

  198. @404 2 października o godz. 16:41

    Mówiąc „my” myślałam o Polakach
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok (…)
    Ja w przeciwieństwie do wielu wszystko wiedzących bronię wolności przekonań i wolności słowa,

    Naprawdę nie dostrzegasz rozdźwięku między tymi dwoma stwierdzeniami, czy po prostu piszesz co ci ślina na język przyniesie?

    Nie tylko rościsz sobie prawo do decydowania, kto jest Polakiem, ale w dodatku usiłujesz narzucić własne nie do końca przemyślane opinie jako probierz polskości. Pod tym względem niczym się nie różnisz od wuca. Co do rzekomej „obrony wolności słowa” – w zestawieniu z poprzednim zdaniem takie roszczenie wygląda humorystycznie.

  199. Na marginesie
    2 października o godz. 17:28
    a jak nazwac twoje uwagi? Rewizorka Blogowa w akcji…

  200. Twardziel bukowa kocha kraj pochodzenia, ktory moga krytykowac tylko znane nazwiska, np. Genscher, Kouchner juz nie.

  201. Moje sprzatanie przynosi efekty…..

    Na marginesie
    2 października o godz. 17:38 do 404……

    ….Naprawdę nie dostrzegasz rozdźwięku między tymi dwoma stwierdzeniami, czy po prostu piszesz co ci ślina na język przyniesie?
    Nie tylko rościsz sobie prawo do decydowania, kto jest Polakiem, ale w dodatku usiłujesz narzucić własne nie do końca przemyślane opinie jako probierz polskości. Pod tym względem niczym się nie różnisz od wuca. Co do rzekomej „obrony wolności słowa” – w zestawieniu z poprzednim zdaniem takie roszczenie wygląda humorystycznie….

    Dziekuje Na Marginesie za te krytyke 404…….

  202. To, że czasami występujemy w obronie polskiego rządu, który najczęściej się nam nie podoba wynika w tym przypadku z emocjonalnego podejścia do sprawy.
    Na hasło naszych biją, wszyscy jak jeden mąż za sztachety i dają przeciwnikom odpór. Nareszcie jesteśmy u siebie
    A to dzięki wnikliwej analizie zawartej w zagajeniu

  203. Na marginesie
    2 października o godz. 17:28
    w zasadzie wra cam do twojego wpisu sprzed kilku dni: dla spokoju ducha od…l sie…trzymam za slowo…

  204. Dla tych, którzy są ciekawi, kto jest kto:

    tak w skrócie wygląda kariera finansowa i nie tylko nadobnej Żorżetki:

    Urodzona 16 stycznia 1947
    Po ukończeniu studiów w 1969 podjęła pracę dla Fabergé i w 1970 wyszła za mąż za inwestora przedsiębiorstwa Roberta Muire
    W 1977 wzięła rozwód . Następnie, w 1979, związała się z CEO (główny szef) tego przedsiębiorstwa George’em Barriem, ale małżeństwo było nieudane i po roku para znalazła się w separacji, a po kolejnym roku, w 1981, nastąpił rozwód. Od 1985 do 1998 była żoną Roberta Mosbachera, prezesa Mosbacher Energy i późniejszego sekretarza handlu w gabinecie George’a H.W. Busha. Z każdym ze swoich mężów rozwiodła się.
    Bardzo korzystnie należy dodać

    Przez wiele lat przyjaźniła się z późniejszym prezydentem Donaldem Trumpem. 🙂

    Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert powiedziała publicznie 27 listopada 2018, że Georgette Mosbacher ma polskie pochodzenie (Polish descent). Polscy dziennikarze zwrócili uwagę, że jest to prawdopodobnie błąd i chodziło tutaj o słowackie pochodzenie rodziców Mosbacher.

    Jeśli chodzi o kontrowersje z nią związane a dotyczące również Polski, to
    były głośne jej wypowiedzi,
    takie jak:
    Polska jest odpowiedzialna za odrodzenie się antysemityzmu i rozrpropagowanie go po całej Europie.
    A miało to być (jej zdaniem) między innymi spowodowane prawem, które krymnalizuje oskarżanie Polski za akcje dokonywane przez niemieckich nazistów na terenach Polski w czasie Holokoustu

    W 2018 Duda ją akredytował jako ambasadora amerykańskiego w Polsce
    Jednak wcześniej zaznaczył, że robi to pomimo jej „unnecessary and mistaken”
    (niepotrzebnych i błędnych) komentarzy na temat naszego kraju.

  205. 404 niczym nie rozni sie od Jureczki, poza tym, ze 404 kocha plotki i teorie spiskowe.

  206. Saldo mortale
    2 października o godz. 17:42
    czekam na definicje „Prawdziwego Polaka”, przemyslana do konca…i czym jest a czym nie jest „wolnosc slowa”…

  207. Najbardziej rozpoznawalnej filisterce w blogosferze………

    Gdy lek zamienia sie w niechec. Gdy koincydencja staje sie regula. Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata.
    Chec dominacji nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka. Fokusowanie zydow na dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz zaznacznanie jednoczesnie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu.

    Niemala role w tej mistyfikacji odgrywaja Protokoly medrcow syjonu, bo odwoluja sie one do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku. Mozna przy tym zauwazyc twierdzenia: zydzi zawsze spiskuja. Zydzi sa wszedzie.
    Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji. Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o zmianach spolecznych, politycznych w ciagu ostatnich dwudziestu siedmiu lat w Polsce. Zmianach przeciez istotnych, wymagajacych przeto pracy i czasu; prawdopodobnie wielu dziesiecioleci.
    Podobna niecierpliwosc irytuje w opisach sytuacji w Iraku i Afganistanie, Palestynie i Izraelu. Aha dolozyl rosyjskiego klins piszac o Klinik europejskim. Bialorusini go nie obchodza. PA nawoluje do zabawy w Lotto z okazji wojny AA.

    Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja. Aha ograniczxl sie do AS i Bialorusi. Musi wystarczy ächzt

    Potrafia jednak odwaznie stawiac pytania. Zawsze twierdzilem, ze poruszane kwestii z tzw. wielkiego swiata jest mniej sensowne, bo maly jest nasz bezposredni wplyw na ich rozwiazanie, kwestie natomiast aktualne na wlasnym prowincjonalnym podworku sa latwiejsze do pojmowania, a szukanie rozwiazan bardziej efektywne, chociaz mniej efektowne.

    Zapominamy przy tym czesto, ze Europa potrzebowala na tworzenie struktur obywatelskich prawie tysiaca lat. Przy okazji przypominam, ze parlament angielski z XIII wieku to byla lipa….,a nazwa miasta Lipsk od lipy wlasnie pochodzi…

    Pamietamy natomiast, opisujac “wystepki” zydow o trwajacym tysiace lat “spisku” oraz konflikcie. Podobnie jest z krytyka Izraela, czesto niezbedna i sluszna. Zapominamy przy tym, ze Izrael jest jedyna “demokracja”na Bliskim Wschodzie.
    Zapominamy rowniez, ze polityka rzadu izraelskiego, popierana wprawdzie przez uzyskana wiekszosc w Knesecie, krytykowana jest przez mniejszosc, ktora moze stanowic prawie polowe populacji. Problem wielostronnie zlozony postrzegamy przewaznie jednostronnie przez majacych (jak wspomnialem wyzej) przyproszone oczy.

    U mnie pada deszcz i jest chlodno, Poza tym Bazylea jest pieknym miastem.

  208. PA2155
    2 października o godz. 17:53

    Wolnosc do czy od czego? Jesli chodzi o narodowopatriotyczne zrywy 404 i Aha do polecam Leca.

  209. Saldo mortale
    2 października o godz. 18:04
    jest to wolnosc z przymiotnikiem, tak jak „demokracja socjalistyczna”… IMHO to „wolnosc slowa” definiowana przez „Zolnierza Wolnosci” albo „Trybune Ludu”..

  210. Blogomatolkom….cytat z H.

    Antysemici wiedzą, po czym rozpoznać Żyda, ale słabo orientują się w pragmatyce identyfikowania takich jak oni – powszechnie bowiem uważają się za wolnych od rasowych, religijnych i etnicznych przesądów (to tak jak Wy, prawda?). To bardzo miło, że antysemici w większości przestali się przyznawać się do antysemityzmu i zrozumieli, że lepiej za rasistę nie uchodzić, jakkolwiek ludzie wolni od nienawiści do Żydów bardzo rzadko mają okazję mówić, że nie są antysemitami, podczas gdy antysemici muszą to czynić co rusz. Dlatego jednym z kryteriów antysemityzmu (oczywiście zawodnym i niewystarczającym) jest deklarowanie przez daną osobę, że nie jest antysemitą czy też „do Żydów nic nie ma”. Czasami pada potem „ale” i wtedy sprawa jest jasna, lecz jeśli nie pada, to trzeba dalszych badań…
    Oto mała instrukcja rozpoznawania antysemitów – proszę ją potraktować jako suplement do mojego poprzedniego wpisu, w którym zastosowałem swoją ulubioną metodę rekonstrukcji dyskursu, pozwalającą dokładnie wczuć się w mentalność i sposób myślenia kogoś nawet radykalnie innego. Był to właśnie przykład współczesnej narracji antysemickiej, utrzymany w stylu niezliczonych wypowiedzi, jakie wypełniają polskie media, jakkolwiek nieco skondensowanej i uporządkowanej.

  211. PA2155
    2 października o godz. 18:11

    Za wysoko siegasz. Jesli wogole, to jest to wolnosc tomkowa, z blokowiska…

  212. @ahasverus – to już (obiecuję) jedne z ostatnich refleksji na temat książki Stargardta o postawach Niemców podczas wojny. Chodzi o Żydów. Cała akcja wymordowania Żydów przez Niemców jest – o ile to możliwe – podwójnie przerażająca, a to ze względu na związaną z tym sprawdną organizację i biurokrację. Ustawy dyskryminujące wprowadzano w Niemczech krok po kroku, poczynając od ograniczenia praw obywatelskich (nie mogli być profesorami, urzędnikami itp.), nie mieli wstępu do określonych miejsc, mogli robić zakupy tylko w określonych godzinach, musieli nosić przyszytą na piersi gwiazdę Dawida… i to był dopiero początek.

    Wywózka Żydów zaczęła się od przysyłania im nakazów stawienia się na punkt zborny czegoś co nazywano „przesiedleniem”. Po ich otrzymaniu nie mogli wychodzić z domu bez pozwolenia, musieli uregulować rachunki i przygotować się do podróży, gromadząc przepisowe 50 kg bagażu. Musieli również przygotować pełną listę stanu posiadania, poświadczoną przez urząd finansowy. Musieli pozostawić w mieszkaniu wszystkie meble i sprzęty domowe i wychodząc oddać klucze gospodarzowi budynku.

    Następnie zgłaszali się na punkt zborny, gdzie przeglądano ich bagaż – i często robiono też rewizję osobistą, szukając artykułów zakazanych i często konfiskując nie tylko te. Musieli uiścić opłatę za podróż i dodatkowo zapłacić równowartość 25 procent majątku pozostawionego w Rzeszy. Tak, nie żartuję, musieli zapłacić za to, czego ich pozbawiano! Potem, już na następnym punkcie przerzutowym, odbierano bagaż, przekazując leki i żywność do… Czerwonego Krzyża. Niemieckiego oczywiście.

    Tej akcji towarzyszyły ekscesy, drwiny, okrzyki zgromadzonych tłumów dzieciarni – a zatem „szeregowi” Niemcy z entuzjazmem podchodzili do wywożenia Żydów. Potem żydowskie mienie wystawiano na aukcję, w której znów radośnie uczestniczyli zwyczajni ludkowie. A w końcu, gdy zaczęły się bombardowania niemieckich miast przez aliantów pozbawieni dobytku obywatele zaczęli domagać się od rządu, żeby im rozdał pożydowskie meble, do tej pory przechowywane w magazynach (no bo na mieszkania i domy już poprzednio znaleźli się… amatorzy). I tu dobrzy ludzie poniekąd się zawiedli, bo te meble były albo za duże do normalnych mieszkań, albo powiedzmy niezbyt atrakcyjne. Więc wyszło na to, że ci niesforni Żydzi byli albo za bogaci, albo za biedni…

    Opisuję to wszystko ze szczegółami, bo szczegóły moim zdaniem są istotne. W końcu nawet te wstępne represje są o ileż bardziej dotkliwe niż osławione „getta ławkowe” w Polsce.

    I stawiam pytanie: dlaczego Żydzi nie pałają nienawiścią do Niemców? Dlaczego nie domagają się restytucji każdej straty i każdego odebranego im feniga? Dlaczego obłąkane jedwabne Radzie i inne Salta Mentale nie produkują się na niemieckich blogach? I sama sobie od razu odpowiadam: bo nie ma takich, którzy mieliby pretensję. Po prostu nie ma. Nikt nie przeżył… Nie tak jak w Polsce.

  213. @Na marginesie
    2 października o godz. 17:38

    @404 2 października o godz. 16:41

    Mówiąc „my” myślałam o Polakach
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok (…)
    Ja w przeciwieństwie do wielu wszystko wiedzących bronię wolności przekonań i wolności słowa,

    ***

    Naprawdę nie dostrzegasz rozdźwięku między tymi dwoma stwierdzeniami, czy po prostu piszesz co ci ślina na język przyniesie?

    Nie tylko rościsz sobie prawo do decydowania, kto jest Polakiem, ale w dodatku usiłujesz narzucić własne nie do końca przemyślane opinie jako probierz polskości. Pod tym względem niczym się nie różnisz od wuca. Co do rzekomej „obrony wolności słowa” – w zestawieniu z poprzednim zdaniem takie roszczenie wygląda humorystycznie.

    ***

    Nie bez przyczyny zacytowałam Twój cały komentarz, włącznie ze z moimi kilkoma zdaniami do których się odniosłaś

    Nie rozumiem gdzie dostrzegasz brak konsekwencji,
    ani nie rozumiem na podstawie czego doszłaś do wniosku, że ja dzielę Polaków na lepszych i gorszych

    Moje słowa były odpowiedzią na Twoje pytanie kogo mam na mysli mówiąc „my” kiedy wspomniałam o paskudnym disrespectful zachowaniu ambasadorów iluś tam krajow pod batutą nadobnej Żorżetki w stosunku do NASZEGO kraju

    Zaznaczyłam, że to odnosi się do osób, które czują się Polakami
    również napisałam, że jest OK jeżeli tu są tacy którzy się nimi nie czują.
    Użyłam określenia „that’s OK” co właśnie to znaczy.

    Pytałaś kogo miałam na myśli, to Ci odpowiedziałam.

    Proponuję, przeczytaj to jeszcze raz i przestaniesz mi wtedy imputować coś czego nie wyraziłam 😉

  214. @404 2 października o godz. 18:19

    Pleciesz bez sensu coś o „czuciu się Polakiem” i rzekomo wynikających z tego normatywnych konsekwencjach. Nie ma czegoś takiego, jak obowiązek „czucia” czegoś z racji bycia Polakiem. Zresztą ty przecież nawet nie mieszkasz w Polsce, więc próby narzucania jakichś „czuć” związanych z „polskością” są z twojej strony podwójnie śmieszne. Ridiculous, not funny. Żeby nie było.

  215. Wczoraj zasugerowałem tu, że pani Żorżeta zorganizowała tę akcję nie po to, aby bronić praw osób LGBT z Potato Republic of Poland, które obchodzą ją jeszcze mniej niż prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej, lecz po prostu dlatego, żeby zmusić Dudę do kolejnego zakupu od Trumpa czegoś po cenie dużo wyższej od rynkowej. No i voila’:

    https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-mosbacher-o-elektrowni-jadrowej-usa-z-niecierpliwoscia-czeka,nId,4761862

    Dokładnie dwa dni po publikacji „listu 50” pani Żorżeta wyraziła na Twitterze zniecierpliwienie, że Duda jeszcze nie kupił od Trumpa elektrowni atomowej.

  216. @remm 2 października o godz. 18:29

    I to są właśnie konsekwencje pis-dzielczego “wstawania z kolan”.
    Klechistan awansował – do pozycji republiki bananowej.

  217. SM@ porownuje Kouchnera do Genschera. Niedlugo porowna Szwejka do Aleksandra Wielkiego.

  218. Jak godnie i powabnie jest „płynąć pod prąd”. Czy mi się uda?

    List Pięćdziesieciu Ambasadorów – brzmi jak „zakręt pięciu gwizdków” – zachwycił mnie. Inicjatywa była belgijska, nie amerykańska, hipokryzji ani upokorzeniem dla wszystkich Polaków. Dlaczego miałby mnie upokorzyć, gdy przedstawiciele wielu krajów – bodaj wszystkich z UE z wyjątkiem Węgier – przypominają o zgubnych skutkach mowy nienawiści. Odbiorcami tego listu są nie tylko PAD i rozliczni wyżsi lub niżsi funkcjonariusze partii rządzącej z jej wiceprezesem Brudzińskim, byłym nauczycielem politologii (sic!), ale także większość biskupów oraz szersza publiczność, radni, dziennikarze, nowo powołani ministrowie i prosty lud. Wystosowano list po krytyce ze strony von der Leyen i Bidena, na którą rzucili się pomniejsi działacze PiS.

    Upokarza mnie nie List 50A, lecz to co mówi Du*a – ostatni milczy jak zaklęty, jak gardzi osobami LGBT i praw im odmawia aktyw PiS, oraz co wygadują biskupi całym masom swych owieczek. List 50A mnie uspokaja. Oraz milczenie tych, co rozniecają mowę nienawiści do LGBTI. Może coś zrozumieli z listu? Może choćby się wystraszyli zagranicy?

  219. Saldo mortale
    2 października o godz. 18:18
    tu obowiazuje stare haslo prlowskie „jedynie sluszna droga” oraz „jednosc moralno-polityczna”… w roznych odmianach… czym skorupka nasiaknie za mlodu…

  220. „Na Blogu … dzielą blogowiczów na „my”, czyli prawdziwych Polaków i na takich, którzy ze względu na swoje poglądy prawo do polskości stracili” – Bywalec (17:33)

    I tak kwitnie łączność Polaków na obczyźnie z PiS-macierzą.
    Dziwią się ludzie, że są symetryści, że PiS ma poparcie i dostaje głosy, nawet wbrew oczywistym interesom „prawdziwych Polaków”. Duma, dusza polska, honor narodowy ponad wszystko!

  221. @Na marginesie
    2 października o godz. 18:27

    @404 2 października o godz. 18:19

    Pleciesz bez sensu coś o „czuciu się Polakiem” i rzekomo wynikających z tego normatywnych konsekwencjach. Nie ma czegoś takiego, jak obowiązek „czucia” czegoś z racji bycia Polakiem. Zresztą ty przecież nawet nie mieszkasz w Polsce, więc próby narzucania jakichś „czuć” związanych z „polskością” są z twojej strony podwójnie śmieszne. Ridiculous, not funny. Żeby nie było.

    To, że nie mieszkam na stałe w Polsce, to wcale nie oznacza, że nie czuję się Polką. Tam żyli i mieszkali moi dziadowie, tam ich kości spoczywają i póki będę żyć zawsze to będzie moja Ojczyzna.

    Nie ujmując w ten sposób mojej drugiej ojczyźnie.
    Można kochać nie tylko jednego człowieka

    Pozatym gdzie zauważyłaś w mojej wypowiedzi, że ja komuś „narzucam” jakieś „czucia” związane z „polskością”?
    i jeszcze próbujesz mi wmOwić, że ja w tym wypadku o jakimś „obowiązku tego czucia” piszę

    BTW język jakim się do mnie zwracasz jest nieprzyjemny i agresywny.
    Nie wiem czego oczekujesz?
    Mam nadzieję, że nie następnej pyskówki
    Bo ja z góry zaznaczam, że na to nie mam ochoty.

    Ps.
    Twoj komentarz o 18:19 ciekawy

  222. 404
    2 października o godz. 16:41
    @Na marginesie
    2 października o godz. 15:31

    ja nie rozumiem sformułowania „respekt dla nas”.
    Nie wiem, co konkretnie masz na myśli mówiąc „my”.

    Nadobna Georgette być może nie jest dla nikogo szczytem marzeń, ale w tym przypadku ma rację i wytykanie jej wyglądu w kontekście bardzo słusznego listu jest absurdalne.

    Mówiąc „my” myślałam o Polakach
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok

    Co do Żorżetki, ja jej wyglądu nie wytykam, ale idzie on w parze z jej zachowaniem, więc nie widzę tutaj szczególnego faux pas.

    Mój komentarz
    1) 404 używasz „polskości” jako wyznacznika, etykiety swojskości i słuszności, itd.
    Stwierdzenie o tym, że są tu też osoby, które nie poczuwają się do polskości ma moralny i patriotyczny wydźwięk i jest rodzajem dezaprobaty (wykluczenia) wyrażonej aluzyjnie, w domyśle. Tym bardziej domyślnie 404, że nie podałaś metody – w jaki sposób zidentyfikowałaś na tym blogu osoby, które nie poczuwają się do polskości.

    2) Łączenie wyglądu z zachowaniem, to krok w stronę dyskryminacji oraz coś z myślenia maglowego – wygląd idzie w parze z zachowaniem.
    Pzdr, TJ

  223. Nigdy nie zostanie bezrobotny…..

    Na marginesie, zeby nie bylo…..galopuje antysemicko……narodowo, prawie jak 404….piszac ponizsze…

    …I stawiam pytanie: dlaczego Żydzi nie pałają nienawiścią do Niemców? Dlaczego nie domagają się restytucji każdej straty i każdego odebranego im feniga? Dlaczego obłąkane jedwabne Radzie i inne Salta Mentale nie produkują się na niemieckich blogach? I sama sobie od razu odpowiadam: bo nie ma takich, którzy mieliby pretensję. Po prostu nie ma. Nikt nie przeżył… Nie tak jak w Polsce…

    Na marginesie nie wie, ze Niemcy rzliczyli sie z przeszloscia. Poza tym wbrew domniemaniom Na marginesie nie chodzi o zadne restytucje. Nie chodzi o wine, lecz o odpowiedzialnosc, nie za to co bylo przede wszystkim, lecz za przyszlosc.

    Moze Na marginesie zawita do bylej stolicy Prus i znajdzie sie na pomniku, pod, obok pomnika Holokaustu w Berlinie. Moze wreszcie po dziesiatkach lat przeczyta wiecej niz jedna ksiazke na ten temat. Na poczatek polecam:

    Götz Aly

    Warum die Deutschen?
    Warum die Juden?

    Tak dobrze szlo Na marginesie. Nieszczesna zapragnela zostac glowa i zabredzila w piatej wieczorem. Na marginesie wychodzi z zalozenia, ze jedynym platforma informowania o Holokauscie sa blogi. Zal mi jej. Wstydze sie za Na marginesie.

  224. A wiec wystarczy kupić w Ameryce elektrownie atomową, a już wolną z tym LGBT do woli ?
    Na co PiS jeszcze właściwie czeka ?

  225. PA2155
    2 października o godz. 18:38

    Trafiles w sedno. Poniekad wszyscy jestesmy epigonami PRLu. Niektorzy troche spoznienie w gromadzeniu informacji o wlasnej historii. Na marginesie przeczytala jedna ksiazke i sprzedaje madrosci wszystkim znane. Przeskoczyla jednak sama siebie w ostatniej antysemickie wycieczce.

    „ …I stawiam pytanie: dlaczego Żydzi nie pałają nienawiścią do Niemców? Dlaczego nie domagają się restytucji każdej straty i każdego odebranego im feniga? Dlaczego obłąkane jedwabne Radzie i inne Salta Mentale nie produkują się na niemieckich blogach? I sama sobie od razu odpowiadam: bo nie ma takich, którzy mieliby pretensję. Po prostu nie ma. Nikt nie przeżył… Nie tak jak w Polsce…“

  226. W kwestii Żorżetki?

    Generalnie wygląd nie chodzi w parze z zachowaniem …
    Ale w przypadku Żorżetki to idzie. Należy zatem wyśmiać – broń Panie Boże wytknąć – jej wygląd, żeby wzmocnić fatalne jej zachowanie. Bo samo zachowanie jest tylko trochę fatalne, daleko mu do katastrofalnego, ale trzeba jej to wytknąć. Żeby było mocno i z przytupem, to trzeba jej zachowanie w parę z jej wyglądem złączyć. Rzecz jasna niejeden chirurg się zachwyci jej wyglądem, ale ilu jest speców od kosmetyki damskiej na blogu?
    Zatem huzia na Żorżetkę! a co jest tematem? list jakiś, mowa nienawiści przeciw LGBT w PiSlandii? Ech, trzeba wdeptać ten temat w glebę.

  227. Aha, ktory nie lubi socjalistow…..lubi zydow i bredzi naszepujaco….

    „24.02.2020 · Mam sympatie do Zydow, to taka mlodziencza milosc, malo sympatii do Izraela i nie za bardzo do palestynskich Arabow.“

  228. Na marginesie 18.19
    Chylę czoła!
    PS. Nie ma jak niemieckie porządki i organizacja, ale według mnie jest w tym podwójne dno

  229. – przesiąkłeś prlem, haha, „jedynie sluszna droga”, „jednosc moralno-polityczna”… w roznych odmianach ci w głowie,
    – gdy tylko mam inne zdanie od twojej „jedynie słusznej drogi” to …
    – haha, czym skorupka nasiaknie za mlodu… haha
    – twoja nie nasiakla? czy jak ty to piszesz, podobno żyłeś tam i wdychałeś PRL do lat całkiem dojrzałych,
    – ale to ja pierwszy powiedziałem, przesiakles prlem, przesiakles prlem, przesiakles prlem … ja pierwszy powiedziałem, dylu-dylu …

  230. Jeżeli ktoś może się oderwać od tematu poruszonego w zagajeniu to informuję, że polska tenisistka Iga Świątek na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu miała dzisiaj szczęśliwy dzień. Wygrała w singlu i deblu i to z nie byle kim.
    Tym bardziej gratulacje się należą

  231. Aha,ktory ma rozne sympatie; porownuje Genschera do Aleksandra Macedonskiego. Genscher Minister spraw zagranicznych, szef 5% partii, partii“aptekarzy“, ktorzy udaja wolnych demokratow. Ostatni numer tej partii, to zbratanie sie z faszystami w Turyngii.

  232. Nadety tolerancja SM@ bedzie mi wskazywal jakie mam miec sympatie i antypatie. Grand Segneur.
    Image SM@, to:
    https://youtu.be/Ntlrt6a2rfo
    Moje …patie wybieram sobie sam.
    Czekam na wizyte pod mostem.
    Petite pièce, siou plé m’sieur, petite pièce pour vivre, mon beau m’sieur. Dasz petite pièce, tu auras ma sympathie.

  233. Smakowity kąsek prawny – PiS się zaplątał we własne sznurówki.

    Uchwalenie „ustawy o nieodpowiedzialności” nie zagwarantuje premierowi nieodpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Projekt władzy dotyczy bowiem tylko odpowiedzialności karnej, i nie znosi odpowiedzialności konstytucyjnej. Zaś wyrok NSA, gdyby zapadł po myśli premiera, może być zakwestionowany przed Trybunałem Stanu, jeśli w jego wydaniu weźmie udział sędzia nominowany przez stworzoną przez PiS nową Krajową Radę Sądownictwa. W szczególności, jeśli prezydent Duda powołał go mimo wstrzymania nominacji przez NSA do czasu rozpatrzenia skarg na konkurs przed neoKRS.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1973562,1,prawny-bajpas-morawieckiego-droga-do-trybunalu-stanu.read

  234. ls42
    2 października o godz. 19:05
    nie przesadzajmy z tym „nie byle kim” E. Bouchard to passe… moze kiedys sie dobrze zapowiadala…

  235. dlaczego Żydzi nie pałają nienawiścią do Niemców? Dlaczego nie domagają się restytucji każdej straty i każdego odebranego im feniga? Dlaczego obłąkane jedwabne Radzie i inne Salta Mentale nie produkują się na niemieckich blogach? I sama sobie od razu odpowiadam: bo nie ma takich, którzy mieliby pretensję. Po prostu nie ma. Nikt nie przeżył… Nie tak jak w Polsce.

    Hmm…
    Z mieszkających w Niemczech w 1933 roku 500 000 Żydów do roku 1939 wyemigrowało 247 tysięcy.
    W obozach zagłady zginęło ca 165 tysięcy.

    Czy ci, którzy przeżyli w ukryciu i na emigracji nie mieli pretensji?
    Oczywiście, że mieli. Niektórzy musieli przez całe dziesięciolecia procesować się o zwrot skonfiskowanego majątku lub o stosowne odszkodowania.
    Ale Niemcy rozumieli też wagę swoich win i już kanclerz Adenauer w ramach Vergangenheitsbewältigung czyli rozliczenia się z nazistowską przeszłością zapoczątkował Wiedergutmachungspolitik czyli politykę powetowania szkód i materialnego odszkodowania ofiar.
    Od wielu lat płyną z Niemiec ciągle pokaźne sumy do Izraela, więc nie ma powodu do głośnych awantur.

    A teraz porównaj to sobie z polską polityką rozliczania się z przeszłością.
    Przecież my tylko ratowaliśmy Żydów i mamy najwięcej „drzewek”… 😎
    Tylko ciekawe, że po tej strasznej wojnie wielu polskich Żydów wolało zamieszkać ausgerechnet w Niemczech… 🙄

  236. Biedny SM@ czeka z utesknieniem, aby ktos sie do niego odezwal, nawet w 3ej osobie singulier. Potem moze bredzic, insynuowac, podawc do przykladu porownania, ktory jako takie nigdy nie istnialy.
    W piatek, po tygodniu pracy rzucam mu „petite pièce”, a on wtedy ma radoche na caly wieczor. Nie wie , ze mnie bawi.
    Ale coz mozna oczekiwac po kims, kto widzi swiat przez dziurki w stronach „Libération”. Zapomnial jak jego ulubina gazeta bronila Mao i Khmers Rouges. Podobnie jak „Le Monde”, lecz ten nie wprost. Zza woalu, delikatnie. Edwy Plenel to wzor dziennikarstwa dla SM@

  237. @teo 2 października o godz. 19:04
    Ty powiedzialeś – ale ja pierwsza pomyślałam!
    (dylu-dylu)
    🙂

  238. Dzisiejsze tytuły mediów krajowych:

    „Morawiecki przedstawił „polski plan” dla Białorusi. RE go przyjęła”

    „Morawiecki: liderzy UE zaakceptowali Plan Gospodarczy dla Białorusi”

    „Plan Gospodarczy Morawieckiego dla Białorusi zatwierdzony w Brukseli”

    „Rada Europejska przyjęła plan Morawieckiego. Chodzi o Białoruś”

    „Morawiecki: „Rada Europejska przyjęła zaproponowany przez nas plan gospodarczy, ekonomiczny dla demokratycznej Białorusi.”

    Tymczasem w protokole z posiedzenia RE tak tę kwestię ujęto:

    „RE zachęca Komisję Europejską do przygotowania kompleksowego planu wsparcia gospodarczego dla Białorusi”

    Poza tym na sformułowany na szczycie RE apel Morawieckiego o zaprzestanie budowy Nord Stream 2 zareagowała Dania wydając zgodę na eksploatację tego gazociągu.

  239. w odpowiedzi do wpisow moich dwoch fanow: howgh, jak to mawial Inczu-czuna.. 🙂

  240. @tejot
    2 października o godz. 18:46

    używasz „polskości” jako wyznacznika, etykiety swojskości i słuszności, itd.
    Stwierdzenie o tym, że są tu też osoby, które nie poczuwają się do polskości ma moralny i patriotyczny wydźwięk i jest w jaki sposób zidentyfikowałaś na tym blogu osoby, które nie poczuwają się do polskości
    wyrażonej aluzyjnie, w domyśle. Tym bardziej domyślnie 404, że nie podałaś metody – w jaki sposób zidentyfikowałaś na tym blogu osoby, które nie poczuwają się do polskości.

    Czasem mam wrażenie że rozmawiamy różnymi językami się posługując.
    Ja NIC nie pisałam w tym wypadku o partiotyźmie, czy jego braku, a napewno nie dawałam żadnych kwantyfikatorów

    Gdzie się dopatrzyłeś mojej oceny „polskości jako wyznacznika, etykiety swojskości i słuszności„?

    Powiedziałam, że uważam za niegodne zachowanie ambasadorów obcych państw na wtrącanie się tak agresywne w węwnetrzne sprawy polskie.

    Jest to moja opinia i mam do niej prawo.
    Tym bardziej, że to nie tylko opinia ale coś, co stanowi ważny aspekt dyplomacji,
    którego się nie respektuje w tym wypadku

    Jeżeli uważasz, że jest OK ambasadorom wcinać się w sprawy węwnętrzne kraju gdzie są akredytowani, to Twoja sprawa.
    A dla mnie jest to łamanie prawa z jakim gość powinien się liczyć i go przestrzegać.

    Wcześniej wyjaśniałam do innych też dokładniej o co mi chodziło.
    Mam nadzieję, że przeczytałaś

    Piszesz:
    w jaki sposób zidentyfikowałaś na tym blogu osoby, które nie poczuwają się do polskości

    Ja nikogo nie identyfikowałam, ani nie mam zamiaru tego robić.
    To sprawa każdego z osobna i jego własna.
    Albo ma poczucie polskości, albo nie ma.

    Ja jako Polka faktycznie poczułam się oburzona nachalną ingerencją ambasadorów obcych państw,
    A zwłaszcza, że w przeciwieństwie do Polski to u nich karano więzieniem homoseksualistów jeszcze do niedawna.

    Piszesz, że wyrażam ” aluzyjnie, w domyśle” dezaprobatę dla tych, którzy nie czują się Polakami

    A skąd u Ciebie takie pomysły?

    ja pisałam konkretnie, bez żadnych aluzji i nie trzeba było się tam więcej niczego domyślać.

    Atak był na Polaków, a nie na Niemców, ani na Saudyjczyków, ani na Izraelitów, ..
    więc naturalną konsekwencją było, że miałam na myśli Polaków, a nie kogoś innego.
    Przypuszczam, że jak Twoją matkę ktoś obrazi, to Ty, a nie twój sąsiad to poczuje

    2) Łączenie wyglądu z zachowaniem, to krok w stronę dyskryminacji oraz coś z myślenia maglowego – wygląd idzie w parze z zachowaniem.

    Jeśli takie masz doświadczenie z magla to Twoja chwała

    Podobnie z zarzucaną mi „dyskryminacją” nadobnej Żorżetki.

    Czy jakakolwiek krytyka drugiej osoby zawsze kojarzy Ci się z dyskryminacją?
    A co powiesz na temat tych, którzy notorycznie wyszydzają Kaczyńskiego, czy duchowieństwo?
    Czy też nazywasz to dyskryminacją?
    Jeżeli tak, to sam również dyskryminujesz tu i ówdzie

    Zastanawia mnie jednak waleczna obrona Żorżetki
    Nie tylko przez Ciebie.
    Prawdopodobnie jest w niej coś, czego ja nie dostrzegam

  241. Bar Norte 19.23
    Rząd ustalił listę Białorusinów objętych sankcjami. To chyba w ramach pomocy (?)

  242. Ponieważ mój komentarz jest pod okiem „modernisty” to podzielę go może na kilka nierównych połów i spróbuję go wysłać:

    1. Teo,
    a o czym Ty tu nam prawisz? Wyśmiewasz się z Brudzińskiego, który „dojrzawszy” został mgr politologii. Widzisz, na studiach politologicznych trzeba czasami przeczytać jakąś książkę, czy podręcznik mówiący coś o „teorii polityki”. Gdyby Ci kiedyś taka książka czy podręcznik trafiła w ręce, to zwróć uwagę proszę na jakiś rozdział mówiący coś „w temacie” teorii podejmowania decyzji. Tam są takie kwestie mówiące o tym, że jak się podejmuje decyzję (polityczną znaczy) to trzeba myśleć i mieć na oku jej skutki, nie tylko te korzystne, oczekiwane ale też i zagrożenia oraz skutki negatywne. Trzeba robić bilans zysków i strat.

    I teraz masz zaangażowanie w list 50 Pani Ambasador USA, Trumpowej koleżanki. Ona dobrze wie, że już przesadziła ze skalą narzucania swej woli czy zdania i jest potrzeba, by wpływy na pisowski reżim zachować ale też jest potrzeba zniwelowania wrażenia, że zachowuje się tu jak „namiestnik”.

  243. Teraz istotna informacja. W telewizji powiedzieli, że pandemia potrwa do 2024 roku
    Lekarz zaleca picie wody, w małych dawkach
    PS. To tylko 3 lata obostrzeń

  244. 3. Co się stało na skutek poparcia przez nią „Listu50”?
    Oszołom Rau profesor, którego autorytet był w parterze i ze względu na co wcześniej wygłaszał i po sprawie a akredytacją niemieckiego ambasadora, „nie znalazł czasu” na spotkanie z p. ambasador USA choć było wcześniej umówione i wysłał na nie jakiegoś pomniejszego fagasa z zastępstwie.

  245. 4. Teraz pytanie Teo – Czy autorytet tego oszołoma Rau’a wzrósł czy spadł”? Czy polityka zagraniczna PiS jest w tej sytuacji postrzegana jako bardziej niezależna w stosunku do USA, czy nie? A czyje postrzeganie się liczy w przeliczaniu np. na kartki wyborcze?

  246. 5. Teo, jest tak że woda się polała na pisowski młyn. Wyłącz teraz emocje i oceń. PiSowi i „prezesu” teraz słupek wzrośnie, czy się skróci?

    Była i jeszcze jest okazja, by „zjednoczonych” dobrozmieńców nieco odzjednoczyć. Czy ta sprawa „Listu 50” temu „odzjednoczeniu” służy czy wręcz przeciwnie.
    Kto teraz, w obliczu „Listu 50” broni godności Polski i Polaków?
    Komu ten list w istocie służy?
    Teorie polityki i teorie podejmowania decyzji głupie nie są a Ty z pisowskiego politologa, „Joja” się naigrywasz.

    Na politycznych durniów to przy sprawie ustawy futerkowej wychodzą platformersy pospołu z paralewicą.

    Poza tym, to „komenty” Remm’a uważam za trafne.

  247. Nie wiem, dlaczego utkwiło mi to w pamięci, bo zdarzyło się dość dawno, ale utkwiło i siedzi. Otóż.

    Gdy czterystaczwórka po raz pierwszy pojawiła się na LA, wygłosiła nam wykład na temat dobrych manier. W ferworze potępiania manier złych opowiedziała o tym, jak pewna pani domu zwróciła jej uwagę za to, że 404 będąc u niej z wizytą położyła nogę na stole. Przy czym noga była w gipsie czy jakimś innym leczniczym ozdobniku i nie była zdrowa. Ta noga.

    Przy okazji czytający to ateiści (i nie tylko) dowiedzieli się, że owa pani domu wykazała się znieczulicą, niegościnnością i brakiem dobrych manier – bo powinna od razu zrozumieć, jakie prawa ma chora noga Czterystaczwórki!

    Dlaczego teraz to przypominam? Na dowód, że Czterystaczwórka reprezentuje niespożytą siłę przekonań i specyficzny kompas moralny. Nie pierwszy raz.

  248. Nagroda pocieszenia dla Na marginesie…

    Czego jeszcze nie wiecie? Że PO WOJNIE z nagrobków z żydowskich cmentarzy budowano, tak jak za Niemca – podwórka, mury i koryta dla zwierząt?
    Nie wiecie co stało się z masowymi grobami, z miejscami gdzie zakopano dziesiątki, setki ludzi, gdy „likwidowano” getta? Nie wiecie, że na terenie obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem, gdzie zagazowano w ciężarówkach nie mniej niż 160 TYSIĘCY LUDZI, w tym 15 tysięcy dzieci z getta łódzkiego PO WOJNIE był sklep gminnej spółdzielni? I w miejscu, gdzie tysiące i tysiące ludzi przeżywało niewyobrażalną katorgę-leżały sobie w pryzmach, jakże potrzebne rolnikom, nawozy i węgiel.
    A może nie wiecie tego, że ta „żydowska kasa” te talerze, buty, krzesła i maszyny do pisania nie paliły rąk Prawdziwych Polaków, że nie poszli PO WOJNIE do żadnej organizacji żydowskiej i nie oddali tego „spadku” mamrocząc coś o tym, że im przykro?!

  249. Druga nagroda pocieszenia dla Na marginesie….koneserki Niemiec i Holokaustu….cytat z H.

    ……..

    Odpryski antysemickich narracji, którymi szpetnie inkrustuje ten tekst, są jedynie przykładami i ilustracjami.
    1. Negacjonizm
    Szczególnie agresywną odmianą antysemityzmu jest negacjonizm, polegający na negowaniu bądź umniejszaniu krzywd doznawanych przez Żydów. Może on wynikać z prostej nienawiści, lecz najczęściej kryją się w nim zawiść i resentyment. Antysemita ma poczucie, że o martyrologii Żydów mówi się za wiele kosztem pamięci o nie mniejszej – jak uważa – martyrologii Polaków. Chciałby więc umniejszyć krzywdę Żydów, aby łatwiej było uwypuklić tragedię własnego narodu. Czując się patriotą, uważa również za słuszne i właściwe wybielać i relatywizować winy członków własnej nacji, a nawet im zaprzeczać.
    Do tego dochodzi nieprzyjmowanie do wiadomości niewygodnych i tragicznych faktów, a nawet agresja w stosunku do tych, którzy o nich mówią. Polski antysemita negacjonista może już przełknął Jedwabne, lecz nie przyjmie do wiadomości, że takich pogromów były dziesiątki; wie, że byli szmalcownicy, szantażyści i kolaboranci, lecz nie przyjmie do wiadomości, że były ich całe masy, czyniąc los ukrywających się Żydów wprost beznadziejnym. Negacjonista trąbi o Sprawiedliwych i chowa się za ich plecami, lecz nie chce nic wiedzieć o tym, że w czasie wojny Żydów skrzywdzonych przez Polaków było o wiele więcej niż tych uratowanych. Takich negacjonistów są w Polsce miliony… I właśnie z tej odmiany negacjonizmu wypływa odrażająca nowelizacja ustawy o IPN, kneblująca usta tym, który mówią o Polakach współpracujących z Niemcami w czasie Zagłady. Ta retoryczno-moralna figura nie wzięła się zresztą znikąd. Wymyślił ją dawno temu Kościół katolicki, który w swoim mniemaniu jest zawsze i nieodwołalnie święty, niezależnie od tego, ilu ludzi wymordował w swej długiej historii, ilu poddał torturom i ilekroć więcej ma wśród swego kleru pedofilów niż w całości męskiej populacji. I tak jak Kościół jest a priori święty, tak naród polski – a priori niewinny.
    – Antysemita negacjonista twierdzi – wbrew krzyczącej oczywistości – że w Polsce antysemityzm jest zjawiskiem marginalnym. Im bardziej nie ma w kioskach pisemek obsesyjnie antysłowackich, a za to całe stosy antysemickich, tym bardziej jest przekonany (albo udaje, że jest przekonany), iż jest to zjawisko marginalne i niegodne uwagi. Idzie ulicami i czym bardziej nie widzi napisów „Francuzi do gazu” i powieszonych na szubienicy krzyży i półksiężyców, tym bardziej wydaje mu się oczywiste, że tysiące napisów na murach polskich miast w żaden sposób nie świadczy o tym, że w Polsce jest antysemityzm.

  250. ls42

    „Rząd ustalił listę Białorusinów objętych sankcjami. To chyba w ramach pomocy (?)”

    To mnie najwyraźniej ominęło.

    Owszem, wiem, że organy unijne ustaliły listę kilkudziesięciu wyższej rangi wojskowych, milicjantów i urzędników białoruskich objetych sankcjami – z wyłączeniem Łukaszenki. Wiem, że sankcji wobec tych osób do dziś nie wprowadzono na skutek weta Cypru oczekującego analogicznego kroku wobec wojskowych, milicjantów i urzędników tureckich. No ale nic mi nie wiadomo o udziale w tym dziele rządu RP.

    Nawet przejrzałem dokument unijny o przyjetych dziś sankcjach wobec osób w/w, zerknąłem na ich zestawienie. No ale w tym dokumencie nic nie ma o RP.

  251. Szanowny Moderatorze, Jaśnie Oświecony,
    upraszam o usunięcie moich wpisów z godz.:
    – 19.45;
    – 19.43;
    – 19.29
    Najserdeczniej pozdrawiam.

  252. @Bar Norte 2 października o godz. 19:23

    Wiesz, co mi się kojarzy? Ten król, co kazał słońcu wschodzić. I ono zawsze niezawodnie wschodziło, bo ten rozkaz był wydawany w odpowiedniej porze dnia…

    No paczcie państwo, jaki mocarny ten Morawiecki!

  253. Szabrownicy z Warszawy i Częstochowy i okolic czyścili wyzwalane przez Armię Czerwoną Ziemie Zachodnich z pozostawionego przez przesiedleńców mienia…Tak sobie myślę prywatnie o wojennym 500+…a potem burzeniu pomników wyzwolicieli… rzekomych okupantów…Szabrownikom nie burzono pomników…

  254. Prawdziwym Polkom 404 i Na marginesie….

    ….nikt nie przezyl….nie tak jak w Polsce….

    Niedawno pisalem o pomniku przy Rosenstrasse….Na marginesie zamyslona….tak jak w Polsce…

    cd. Cytat z H.
    Dla negacjonisty fakty się nie liczą – liczy się tylko to, że „antysemityzm” to coś pejoratywnego, a o Polakach, którzy są narodem bez skazy, nie wolno mówić źle. Ergo – nie wolno mówić i tego, że antysemityzm ma w tym społeczeństwie wymiary masowe i nieporównywalne z niechęcią do Rosjan, Niemców, a nawet Włochów i Francuzów.
    – Antysemita negacjonista nie tylko odmawia Żydom prawa do swobodnego mówienia prawdy o doznanych krzywdach i odmawia im empatii oraz współczucia, lecz odmawia im prawa do podwójnej, żydowsko-polskiej tożsamości. Można być Polakiem pochodzenia włoskiego, a nawet spolonizowanym Francuzem, ba, Niemcem, który czuje się Polakiem, lecz z Żydem-Polakiem jest kłopot. Taka nieszczęsna hybryda dopuszczalna jest dla antysemity tylko pod warunkiem, że „Żyd mieszkający w Polsce” będzie „dobrym Żydem”, a więc Żydem lojalnym, broniącym „honoru Polski” i prawdy o jej zawsze-niewinności. W przeciwnym razie będzie dwulicowcem, faktycznym albo potencjalnym zdrajcą kraju, który „dał mu schronienie”. Na bycie Polakiem (no, może nie do końca i trochę warunkowo) Żyd musi sobie zasłużyć. A cenzurkę wyda mu, rzecz jasna, prawdziwy Polak.
    Wspieraniu negacjonizmu służy mitomania narodowa, a przede wszystkim legendy o rzekomej nadzwyczajnej przyjazności i tolerancji dla Żydów w dziejach Polski (owszem, były takie epizody), o rzekomo wzorowej postawie ludności polskiej w czasie II wojny światowej, a nawet o dobrosąsiedzkich stosunkach między ludnością chrześcijańską i żydowską przed wojną.

  255. Dlaczego Na marginesie nie raczy zauwazyc, ze obdazyla siebie sama wlasnym antysemickim, antyhumanitarnym tekstem?

    ….dlaczego Żydzi nie pałają nienawiścią do Niemców? Dlaczego nie domagają się restytucji każdej straty i każdego odebranego im feniga? I sama sobie od razu odpowiadam: bo nie ma takich, którzy mieliby pretensję. Po prostu nie ma. Nikt nie przeżył… Nie tak jak w Polsce…..

    Dlaczego Na Marginesie jest niedorzeczna, dlaczego ma przyproszone oko na 404? Dlatego, ze Na Marginesie jest politycznie naiwna. Moze Na marginesie przeczytala tekst GajowegoM.

  256. @Salto Mentale dał głos – i już potwierdza się moje podejrzenie.
    On nie potępia eksterminacji Żydów – on tylko chce się wyżyć na Polakach.
    A przy okazji wbrew prawdzie historycznej wybiela Niemców.

  257. Bar Norte 19.54
    Morawiecki: polska polityka wobec Białorusi jest polityką UE.
    Lista dotyczy 40 osób objętych sankcjami.
    Może ta telewizyjna informacja jest tylko zapowiedzią, chociaż przyjąłem ją jako wprowadzoną w życie bez sprawdzenia innych dostępnych źródeł

  258. Na marginesie

    Tak, w przypadku Morawieckiego każdy jego gest, każde tchnienie, każdy krok jest sukcesem.

    Jeszcze a propos wieści z Brukseli… .
    PE wydał dziś deklarację o jednoznacznym poparciu masowych demonstracji i protestów, które w Bułgarii toczą się niemal codziennie już od trzech miesięcy w intencji obalenia tamtejszego rządu – protestów na skalę białoruską.

    Niestety w polskich mediach jakoś przegapiono okazję by podkreślić wkład Morawieckiego w ową deklarację.

  259. Za dziesiec miesiecy wakacje. Wybieram sie z lwowskimi kuzynami do Biarritz. Wczesniej dowie sie w Izbie Lekarskiej, Sud-Ouest, w ktorym domu o grubych murach, XVIII wiecznych, w lecie chlodzacych murach, mieszka milujacy zydow, Arabow jednak nie, Arabki owszem, bohater blokowy z trzepaka.

  260. @Bar Norte 2 października o godz. 20:12

    Tak – ujawnienie poparcia przez UE protestów gdziekolwiek mogłoby mieć dla PiSu konsekwencje…. nieobliczalne 🙂

    Przy okazji: ciężko wynegocjowane przez Sasina porozumienie z górnikami chyba się rozbije o ścianę – bo Bruksela się na to nie zgodzi. Znaczy nie tyle na wypłacanie zasiłków górnikom, co na pakowanie pieniędzy w nierentowne kopalnie – bo to jest wbrew unijnym przepisom.

  261. Izby lekarskie zostaly we Francji wprowadzone przez rzad Pétain, w Vichy. Wstyd ze sie za SM@ ze kontalktouje sie z sie z takim organem. SM@ jest nadetym ignorantem.

  262. Na marginesie jest podejrzliwa. Starannie ukrywala wlasny antysemityzm. Do czasu. Mnie nie czyta, a odwoluje sie do kazdego tekstu. Zeby nie bylo, Zaklamana Na marginesie… krytykujaca PiS przewyzsza krytykowanych w swoim zaklamaniu.

  263. @Saldo mortale 2 października o godz. 20:16

    I będziesz dopuszczony do pocałowania klamki. Z kuzynami.

  264. 404
    2 października o godz. 19:34
    @tejot
    2 października o godz. 18:46

    używasz „polskości” jako wyznacznika, etykiety swojskości i słuszności, itd.
    Stwierdzenie o tym, że są tu też osoby, które nie poczuwają się do polskości ma moralny i patriotyczny wydźwięk i jest w jaki sposób zidentyfikowałaś na tym blogu osoby, które nie poczuwają się do polskości wyrażonej aluzyjnie, w domyśle. Tym bardziej domyślnie 404, że nie podałaś metody – w jaki sposób zidentyfikowałaś na tym blogu osoby, które nie poczuwają się do polskości.

    Czasem mam wrażenie że rozmawiamy różnymi językami się posługując.
    Ja NIC nie pisałam w tym wypadku o partiotyźmie, czy jego braku, a napewno nie dawałam żadnych kwantyfikatorów

    Mój komentarz
    1) 404, polskość, czym jest? Nie ma związku z patriotyzmem w twoim aluzyjnym stwierdzeniu o tym, że:
    „Mówiąc „my” myślałam o Polakach.
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok.”

    404, jakim sposobem doszłaś do tego, że na blogu są osoby, które do polskości się nie poczuwają? Jak zidentyfikowałaś te osoby?

    2) Cytat z komentarza 404:
    „Co do Żorżetki, ja jej wyglądu nie wytykam, ale idzie on w parze z jej zachowaniem, więc nie widzę tutaj szczególnego faux pas”.

    404, wygląd Żorżetki przedstawiłaś jako pierwszplanowy argument świadczący o czymś. O czym? Jeśli to nie był argument, to po co go przedstawiałaś?
    Tak sobie, z ciekawości, dla żartu, bez związku?

    Cytat z komentarza 404:
    „wytapetowana, po setce operacji baba, NIE powinna sobie uzurpować prawa do wtrącania się w politykę wewnętrzną kraju, w którym psim swędem została ambasadorem amerykańskim.”

    404, wyraźnie wskazałaś na związek łączący wygląd z prawem do wtrącania się w wewnętrzne sprawy kraju.
    Wygląda niezbyt sympatycznie – nie ma prawa wtrącać się w wewnętrzne sprawy. A nie wytapetowana i nie zoperowana baba jakie ma prawo?
    Pzdr, TJ

  265. ls42

    „Morawiecki: polska polityka wobec Białorusi jest polityką UE.
    Lista dotyczy 40 osób objętych sankcjami.
    Może ta telewizyjna informacja jest tylko zapowiedzią, chociaż przyjąłem ją jako wprowadzoną w życie bez sprawdzenia innych dostępnych źródeł”

    Sankcj, zresztą symboliczne bo wobec 44 indywidualnych osób, dziś wprowadzono. Są już w wykazie aktów prawnych UE. Poniżej link na dokumenty i listę.

    https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/PDF/?uri=OJ:L:2020:319I:FULL&from=EN

    Ale co oczywiste w tym materiale nie ma słowa o Morawieckim i RP bo to jest dokument UE, przez organa UE sporzadzony .
    Tak wiec wkład RP pod jego kierownictwem w owe sankcje wynosi dokładnie 1/27 – tak jak w przypadku każdego innego państwa UE. No bo taka jest wartość głosu.

  266. Piec minut…

    Trouver un médecin
    il a la nationalité française ou il est ressortissant d’un Etat membre de l’Union européenne ou partie à l’accord sur l’Espace économique européen ;
    il est titulaire d’un diplôme reconnu ;
    il est inscrit au tableau de l’Ordre des médecins.

  267. Na marginesie
    2 października o godz. 20:20

    Po przeczytaniu jednej ksiazki miesza sie i probuje mnie zniechecic do poznania Aha. Jestem przekonany, ze owa znajomosc moglabylabyc owocna. Czy bedzie?

  268. Na marginesie

    „ciężko wynegocjowane przez Sasina porozumienie z górnikami chyba się rozbije o ścianę – bo Bruksela się na to nie zgodzi.”

    Oczywiście, nawet nie może się zgodzić bo nie ma takich mozliwości.

    Porozumienie zawarto dla zmyłki, na odczep się, by ugasić na chwilkę protesty co już powoli dociera do pracowników zagrożonych sektorów gospodarki, którzy już dziś w związku z tym odwiedzili Nowogrodzką z bębnami, wuwuzelami itp.

  269. @Bar Norte 2 października o godz. 20:41

    Odwiedzili… Nowogrodzką? Co ja słyszę?

  270. @ahasverus – nie wiem, czy skorzystasz z mojej rady, ale na wszelki wypadek:
    Trzymaj się od tego świra jak najdalej. Zwłaszcza w realu.

  271. Poprawka: nawet nie świra. Psychola.

  272. Czym rozni sie Na marginesie od 404? Co ja slysze? Niczym. Obie sa bezwstydnie……e……Zeby nie bylo.

  273. @Tejot

    404, jakim sposobem doszłaś do tego, że na blogu są osoby, które do polskości się nie poczuwają? Jak zidentyfikowałaś te osoby?

    Powtarzam. Ja NIKOGO nie identyfikowałam i nie mam zamiaru tym się zajmować. Odpowiedziałam na pytanie namargineski: kogo miałam na myśli,
    pisząc „my”?
    A skoro ktoś pyta w takim konkretnym kontekście, to wynika z tego, że nie wie kogo miałam na myśli, bo jednoznacznie nie wynika z tej wypowiedzi, że chodzi o Polaków. Bo innej nacji, czy przekonań ludzie mogą czytać ten blog,
    więc to zaznaczyłam. Żeby nie było wątpliwości

    ja naprawdę nie rozumiem o co kruszysz w tym przypadku kopie

    Z całym szacunkiem, ale To jest najlepiej jak potrafię Ci wytłumaczyć.
    Więcej już do tego wątku się nie odniosę w związku z tym

  274. Na marginesie jest zazdrosna, bo Aha przeczytal wiecej ksiazek. Na marginesie przewija moje wpisy. Czyta je jednak w oka mgnieniu i nie czuje zartu. Smiechu warte.

  275. 404 podobnie jak Na marginesie nie rozumie wlasnych tekstow. Coz, tylko nagroda pocieszenia dla obu.

  276. Senat przegłosował obniżkę stawek VAT.

    Teraz ustawa wróci do Sejmu i jest to duży problem wizerunkowy dla PiS: zamiast po cichu dalej przedłużać obowiązywanie podwyżek, posłowie partii rządzącej będą musieli „oficjalnie” zagłosować za podwyższeniem VAT z 22 i 7 proc. do 23 i 8 proc.

    https://innpoland.pl/162463,senat-przeglosowal-obnizke-stawek-vat-pis-nie-moze-tego-zignorowac

  277. legat (19:42/6/8/9 – brak pkt 2.)

    Po co mam „wyłączać emocje i oceniać” (słupki poparcia dla PiS i jego oficjeli) skoro napisałem byłem wczoraj o 20:49:
    A w sytuacji narastającej epidemii, inflacji, zadłużeniu, bezrobociu, ubożeniu, katastrofie w lecznictwie i szkolnictwie trzeba ich wciągnąć do okopów wojny z „neomarksizmem”, LBGT, genderem i plagami, które grożą zdrowiu polskiej rodziny.
    Wizerunkiem, osamotnieniem i izolacją Polski niech się pasjonuje Drugi Sort.

    Sardonicznego sarkazmu jest ci u nas pod dostatkiem, że się tak wyrażę.

    Dzisiaj z kolei dyskusja o Liście 50A poszła w kierunku „hipokryzji i upokorzenia dla wszystkich Polaków”, co nie wyglądało mi na pozbawione emocji. Wyraziłem swoją opinię, moim zdaniem rzeczową, w każdym razie mniej emocjonalną, zdaje mi się. Mowa nienawiści w Polsce jest faktem i ktoś z zewnątrz, z zagranicy, spoza tej ofermy opozycyjnej powie co to jest. To jest mój argument. Rzeczowy, czy emocjonalny? A co to za dziwaczne charakteryzowanie.

    Słupki podskoczą PiSowi chwilowo. I co to ma za znaczenie. Wyborów nie ma. Wiemy od 5 lat jak „suweren” reaguje na ciemnogrodzkie wrzuty PiSiaków. Jak pies Pawłowa. List 50A tego nie zmieni, akcja opozycji tego nie zmieni, opinie @remm’a są jedynie potwierdzeniem tej – także mojej opinii. Na słupki wpłynąć może jedynie sytuacja z wypłatami forsy do ręki dla ciemnego ludu. Ta opinia, choć jakaś niby „neoliberalna”, jednak powoli dociera do niektórych umysłów. Im „gorzej” (z wypłatami) dla ciemnego ludu w najbliższych latach, tym lepiej dla Polski.

    Krótko mówiąc, teoria o „wodzie na PiSowski młyn” wyjaśnia, ale niewiele z roli Listu 50A, szczególnie mnie.

  278. @Bar Norte 2 października o godz. 20:58

    Dzięki! Ale to jest niesamowite, bo tam przecież nawet nie można swobodnie przejść. Podobno policja waruje i legitymuje. Stąd moje zdziwienie.

  279. @Na marginesie
    2 października o godz. 19:49

    Nie wiem, dlaczego utkwiło mi to w pamięci, bo zdarzyło się dość dawno, ale utkwiło i siedzi. Otóż.

    Gdy czterystaczwórka po raz pierwszy pojawiła się na LA, wygłosiła nam wykład na temat dobrych manier……

    ***

    Gwoli ścisłości
    Na blogu LA byłam już dość długo wówczas, ale z przerwami, podobnie jak i tutaj
    Nie był to wykład o dobrych manierach
    Rozmowa zaczęłą się o różnicach w podejściu do różnych sytuacji w Polsce i w Ameryce
    I w ramach tej dyskusji napisałam, że są rzeczy, które mi się bardziej podabają i tu i tam.
    Dałam przykład większej swobody, naturalności i tolerancji jaka panuje w Ameryce, co dla mnie akurat się podoba.

    Sytuacja, o której wspominasz faktycznie miała miejsce
    Jednak z drobnymi poprawkami do Twojej rekolekcji

    Miałam nogę w gibsie, poniewać była połamana na kawałki i po kilku operacjach, z gwoździami, szynami, i zakarzeniem kości w historii.
    Odczuwałam bardzo dokuczliwy ból, zwłaszcza jak noga nie była uniesiona

    Akurat to co opisałam, dotyczyło wizyty u mojej siostry.
    Byłam tam pierwszy raz od mojego przyjazdu do Polski na krótkiej co najwyżej dwugodzinnej wizycie.
    Byłyśmy same.
    Położyłam nogę na brzegu ławy, bo to mi pomagało.

    Na co siostra zareagowała świętym oburzeniem.
    Jestem pewna, że nie ze złosliwości, ale moim zdaniem z dulszczyzny.

    Bo maniery były w tym wypadku dla niej ważniejsze, aniżeli wyższe względy,
    czyli mój dobrostan.

    Oczywiście że zastosowałam się do wymogów pani domu, ale wizytę skróciłam.
    Też nie ze złośliwości, a ze względu na ból i poczucie przykrości.

    To tak miała się sprawa tego, co nazywasz moim „nauczaniem dobrych manier”

  280. Saldo mortale
    2 października o godz. 18:47

    „Na marginesie nie wie, ze Niemcy rzliczyli sie z przeszloscia. ”

    …rozumiem że ty wiesz że „Niemcy rozliczyli się z przeszłością” ?
    …przyjąłeś to do wiadomości…
    …to może podaj sposób jak rozliczyć się z wymordowania paru milionów ludzi…

  281. Na marginesie

    Jeszcze wymowna wypowiedź Piotra Dudy, szefa Solidarności na temat powierzenia nowego resortu pracy Jarosławowi Gowinowi – za Tygodnikiem Solidarność.

    „Nie staram się wchodzić w obszary w które bym nie chciał żeby wchodziły partie polityczne – czyli niezależności związku zawodowego Solidarność. Dlatego nie wchodzimy w wewnętrzne sprawy partii politycznych, tego jak sobie poszczególne rzeczy układają. To ich sprawa. Ale rekonstrukcja rządu wychodzi poza ramy jakiegokolwiek wewnętrznego partyjnego rozdania, tym bardziej jestem zszokowany, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowało nam taki wspaniały „prezent”, na 40. lecie NSZZ Solidarność, oddając decyzje dotyczące pracy skrajnemu liberałowi, czyli panu Gowinowi. Przypominam, że pan Gowin głosował za podwyższeniem wieku emerytalnego, a jego działania jako posła PO szły w tym kierunku żeby jeszcze bardziej uelastycznić pracę i teraz temu człowiekowi oddaje się kwestie związane z pracą.
    Wygrywając wybory w 2015 i 2019 r. PiS wygrał tylko dlatego, że szedł z postulatami pracowniczymi, czyli przygotowanymi przez związek zawodowy Solidarność, to wiek emerytalny, zwalczanie umów śmieciowych, a dzisiaj ten który w PO działał i dołożył się do tych umów śmieciowych, dołożył rękę do podwyższenia wieku emerytalnego, otrzymuje ministerstwo pracy… Mówiąc po związkowemu: to jakby napluto w twarz. PiS to zrobiło Solidarności, jeśli PiS chce iśc w tym kierunku i chce otwartego konfliktu ze związkiem zawodowym Solidarność to zrobił ku temu wielki krok.
    Będę w tym temacie rozmawiał z panem prezydentem, bo wiemy, że w panu prezydencie mamy człowieka prawdziwego dialogu, nie wyobrażam sobie, żeby przewodniczącym rady dialogu społecznego, bo teraz przewodnictwo przejmuje sprawa rządowa, będzie pan premier Gowin. Powiem krótko: zostaliśmy przez PiS sprzedani. Politycy mogą sobie podpisywać umowy koalicyjne jakie chcą, mogą sobie osoby na listach umieszczać ale jeszcze ktoś na nich musi zagłosować. A w 2015 i 2019 r. wygrali dzięki pracownikom, robotnikom i dzięki Solidarności. Zawsze jako Solidarność mówiliśmy o artykule 20 w konstytucji – o społecznej gospodarce rynkowej. Oddanie w ręce pana Gowina pracy to zachwianie tej równowagi między gospodarką społeczną a rynkową. Jako Solidarność tego nie zostawimy.”

  282. Bar Norte
    2 października o godz. 20:12

    „Niestety w polskich mediach jakoś przegapiono okazję by podkreślić wkład Morawieckiego w ową deklarację.”

    …to się wkrótce radykalnie zmieni…jak na szczyt RE zacznie jeździć
    wice-Premier JK…

  283. Dzisiaj znakomite występy w „Tańcu z gwiazdami” z dedykacjami dla ważnych bliskich. Julii Wieniawie kibicowała babcia bezpośrednio z USA, której taniec był dedykowany. Uczestnikom gratuluję

  284. Piotr II
    2 października o godz. 21:22
    zjakos to uczznili, placac Izraelowi 20 mld dolarow odszkodowania i pomoca w uzbrajaniu IDF w czasach dlugotrwalego konfliktu z panstwami arabskimi… jak pamietam, Izrael dostal m.in. czolgi Leopard…bylo to wystarczajace dla obu stron…

  285. jakos to uczynili… na poczatku

  286. PA2155
    2 października o godz. 21:32

    „zjakos to uczznili, placac Izraelowi 20 mld dolarow odszkodowania i pomoca w uzbrajaniu IDF w czasach dlugotrwalego konfliktu z panstwami arabskimi… jak pamietam, Izrael dostal m.in. czolgi Leopard…bylo to wystarczajace dla obu stron…”

    …to ile to wyszło dolarów za jednego zamordowanego ?….

  287. 404
    2 października o godz. 20:55
    @Tejot
    404, jakim sposobem doszłaś do tego, że na blogu są osoby, które do polskości się nie poczuwają? Jak zidentyfikowałaś te osoby?
    Powtarzam. Ja NIKOGO nie identyfikowałam i nie mam zamiaru tym się zajmować. Odpowiedziałam na pytanie namargineski: kogo miałam na myśli,
    pisząc „my”?
    A skoro ktoś pyta w takim konkretnym kontekście, to wynika z tego, że nie wie kogo miałam na myśli, bo jednoznacznie nie wynika z tej wypowiedzi, że chodzi o Polaków. Bo innej nacji, czy przekonań ludzie mogą czytać ten blog,
    więc to zaznaczyłam. Żeby nie było wątpliwości
    ja naprawdę nie rozumiem o co kruszysz w tym przypadku kopie
    Z całym szacunkiem, ale To jest najlepiej jak potrafię Ci wytłumaczyć.
    Więcej już do tego wątku się nie odniosę w związku z tym

    Mój komentarz
    1) 404, napisałaś, cytuję:
    „Mówiąc „my” myślałam o Polakach.
    Dziwne, że muszę to tłumaczyć, pisząc na polskim blogu, ale niewątpliwie są tu też osoby, które do polskości się nie poczuwają and that’s Ok.”

    Pytam po raz trzeci – jakim sposobem zidentyfikowałaś na „polskim blogu” osoby, które do polskości się nie poczuwają?

    2) Powiązałaś wygląd pani Mosbacher z jej prawem do wtrącania się w wewnętrzne sprawy Polski.
    „Cytat z komentarza 404:
    „wytapetowana, po setce operacji baba, NIE powinna sobie uzurpować prawa do wtrącania się w politykę wewnętrzną kraju, w którym psim swędem została ambasadorem amerykańskim.” ”Pytam po raz kolejny – po co powiązałaś wygląd pani Mosbacher – wytapetowana po setce operacji baba – z nie posiadaniem prawa do wtrącania się w wewnętrzne sprawy Polski.

    Przecież pani Mosbacher bez względu na wygląd – jest wytapetowana, czy nie jest, miała setkę operacji, czy nie miała – nie ma prawa wtrącania się w wewnętrzne sprawy Polski.
    Po jakiego chipa wlepiłaś w swoją wypowiedź o liście 50 ambasadorów frazę o wyglądzie pani Mosbacher? Co wygląd ma wspólnego z prawem do wtrącania się?
    Pzdr, TJ

  288. @Bar Norte 2 października o godz. 21:28

    Ładne! Ten „prawdziwy dialog” z Maliniakiem to dobry dowcip.
    Podobnie jak proletariackie oburzenie Piotra Dudy – który wsławił się tym i owym w korzystaniu z przywilejów waaadzy związkowej.

    Ale główny motyw – nie lubią Gowina i robi im się nie po drodze z PiS-em – dobrze wróży.

  289. Piotr II
    2 października o godz. 21:34
    nie wiem, jaki byl byl przelicznik, ale wystarczylo, aby nie roscic zadnych pretensji…

  290. PA2155
    2 października o godz. 21:40

    „nie wiem, jaki byl byl przelicznik, ale wystarczylo, aby nie roscic zadnych pretensji…”

    ….czyli kasa załatwiła wszystko ?…nawet ludobójstwo ?…
    …a @SM przyjął do wiadomości…

  291. Tu nie ma lekko. Tu się liczy każde zdanie, co tam zdanie, liczą się żywi i umarli
    Pochylam głowę nad wszystkimi ofiarami ideologii i wojen

  292. Słowa VP EP Katarina Barley to „woda na PiSowski młyn”

    https://polandin.com/50150185/ep-vp-comments-on-poland-hungary-were-shameful-pm-aide

    Wiceprzewodnicząca PE z niemieckiej SPD (nazwisko Barley ma po ojcu, Brytyjczyku) zaproponowała, aby Węgry i Polskę poddano aushungern finanziell.

  293. Piotr II
    2 października o godz. 21:44
    …czyli kasa załatwiła wszystko ?…nawet ludobójstwo ?…

    stawiasz pytanie w rodzaju tych od prof. Walichnowskiego…. i jeszcze innego specjalisty od tych spraw z czasow PRL… osobiscie, nie wiem, czy bylo to wystarczajace.. 🙂

  294. (…)
    Na co szef URM Dworczyk odpowiedział, że Niemcy mają doświadczenie w głodzeniu Polaków.

  295. (…)
    Odpór zarzutom o powrót do praktyk III Rzeczy dano wyjaśniając, że słowo „głodzenie” odnosi się tylko do Węgrów.

  296. @tejot
    2 października o godz. 21:37

    „wlepiłam”, żeby sobie ulżyć, bo mam dość obserwowania arogancji babsztyla z wyglądem i mentalnością bufetowej z remizy, który uzurpuje sobie rolę namiestnika w Polsce

  297. (…)
    Nie podano, że Polsce będą tylko obcinać fundusze za niewypełnianie wymagań unijnych o praworządności w kraju.

  298. (…)
    Ana.liz.a zap.isu ta.śma trwa 😉

  299. RFN wysyłało czołgi do Izreala.
    PRL wysyłał tam ludzi, wśród nich młodych czołgistów.

  300. na dobranoc:

    jeden z niewielu muzykow /bas /i wokalistow polskich, ktorego slucham
    Andrzej Pluszcz (1945-2005) /Recydywa Blues Band. Midnight Blues
    https://www.youtube.com/watch?v=NYfVC2-FeOE&ab_channel=DinozauryRocka

  301. czas na kalambury w stylu dada..

  302. W blogosferze pojawil sie ksiegowy, ktory nie pojmuje moralnego zadoscuczynienia, jesli jest to wogole mozliwe, udaje przy tym, ze zycie ludzkie mozna kupic, sprzedac…rozliczanie sie z przeszloscia w sensie figuratywnym nie ma nic wspolnego z poczynaniami blokowego ksiegowego. Kolejny blogomatolek z dwoma belkami.

  303. PA2155
    2 października o godz. 21:50

    „stawiasz pytanie w rodzaju tych od prof. Walichnowskiego…. i jeszcze innego specjalisty od tych spraw z czasow PRL… osobiscie, nie wiem, czy bylo to wystarczajace.. ”

    …często słyszy się takie zdanie…”Niemcy rozliczyli się z przeszłością”…
    nie sądzisz że z tego stwierdzenia wieje głupotą a nawet grozą ?…

  304. Nie ma nic dwuznacznego

    Mój kolega ze studium wojskowego wyjechał w 1968 roku i służył w IDF, jak się później dowiedziałem z jego wpisów w społ-mediach. Faktem jest, że Polska pod PZPR prowadziła niekorzystną politykę, przynajmniej w temacie Izrael. Po 1989 roku to się znacząco poprawiło. Ale ostatnio do władzy doszła PZPRawicy i się pokomplikowało.

    Jak pisze Mauro – jak nas chwalą, tzn. że zaniedbujemy swoje interesy. Czyli – symetryzm trzyma się mocno.

  305. 404 spoko, nie masz żadnych powodów by się tłumaczyć z czegokolwiek.
    Tego babsztyla nie można nazywać kobietą, bo była by to forma obraźliwa dla pozostałych kobiet (nie tylko tych których znam osobiście)
    A co do polskości czy nie polskości 🙄
    Na palcach jednej ręki można policzyć i jeszcze trochę zostanie ile w polanowie lat dorosłych przeżyłem. Większość z nich na emigracji wewnetrznej z własnego wyboru.
    Kiedy pierwszy raz w latach ’70tych usłyszałem o wspólnej Europie zachciałem być Europejczykiem. I czuję w tym opakowaniu wyśmienicie 🙂

  306. Licencjonowany bojownik z antysemityzmem poda właściwą stawkę moralnego zadośćuczynienia w przeliczeniu na dolary.

  307. Dorzucę dwa szczegóły z książki Stargardta: po pierwsze, niektórzy Żydzi ochrzcili się i przeszli na katolicyzm. W Niemczech proboszczowie zabraniali takim osobom uczęszczania na msze, żeby nie mieli kontaktu z resztą wiernych. Dla porównania – w Włoszech Pius XI usiłował negocjować z Mussolinim w sprawie takich osób (których uznawał za katolików), chociaż nie wkładał w to zbyt wiele wysiłku i szybko uległ.

    Po drugie – niektórzy Żydzi uratowali się od wywózki dzięki protekcji na baaaardzo wysokim szczeblu. Stargardt cytuje opowiadanie osiemnastoletniej wtedy dziewczyny, którą w ostatniej chwili urzędnik wyciągnął z grupy już czekającej na transport. Dziewczyna pamięta towarzyszący temu uratowaniu pogardliwy ryk – ze strony pozostałych Żydów. Relacje Żydów z Żydami – to jeszcze całkiem osobny temat.

    Z kolei społeczeństwo niemieckie było dogłębnie zindoktrynowane. Już raz przytaczałam zdarzenie w tramwaju, gdzie młoda kobieta ustąpiła miejsca starszej Żydówce i została za to zbluzgana przez pozostałych pasażerów za to, że „nie wykazuje dumy narodowej”. Motorniczy interweniował, wyrzucając obie kobiety z tramwaju.

    Stargardt opisuje również historię państwa Klempererów, którzy zignorowali rozkazy władz i nie stawili się na punkt zborny. Jednak to było już w ostatniej fazie wojny, gdy panowało pewne rozprzężenie. Oni po prostu dołączyli do niemieckich uciekinierów i nie zostali rozpoznani – bo niczym nie różnili się od Niemców.

    Zostały mi w pamięci jeszcze dwie migawki, obie pod koniec wojny, gdy zaczął się masowy exodus Niemców ze wschodu do Reichu. Chodzi o pociągi na rampie kolejowej. Specjalny oddział niemieckich dziewcząt miał podawać z peronu podróżnym jedzenie i napoje. Na drugim torze stał pociąg z Żydami, którzy błagali o trochę wody, kompletnie ignorowanie przez te dziewczyny.
    I drugi obrazek: Niemcy na peronie patrzący z zazdrością na pociąg z Żydami, jadący w stronę Rzeszy. Bo oni akurat nie mieli szans na żaden transport…

    Dziwne są te wojenne ludzkie losy.

  308. …w sensie figuratywnym…oczywiście..

  309. Prymarny,
    a nie mógłbyś do Biarritz już dzisiaj zamiast za 10 miesięcy?

  310. Gdyby to miało miejsce w ’80 latach to dałbym mu klucze do mojej chaty za friko 🙂

  311. Gazeta Wrocławska
    „Wróżbiarze mają się dziś świetnie. Branża przeżywa prawdziwy rozkwit. Przyjmuje chętnych do zawodu i oferuje pracę zdalną”

  312. Na marginesie
    2 października o godz. 22:13

    „Zostały mi w pamięci jeszcze dwie migawki, obie pod koniec wojny, gdy zaczął się masowy exodus Niemców ze wschodu do Reichu.”

    ….to byli ci wypędzeni których często tragiczne losy były przedstawiane jako przeciwwaga Holocaustu…

  313. „Chociaż Trump od początku zdawał sobie sprawę z zagrożenia, publicznie je bagatelizował. Jego infekcja wywraca do góry nogami kampanię przed wyborami 3 listopada.
    Koronawirus potwierdzony u Donalda Trumpa na miesiąc przed wyborami sprawia, że kryzys, dotychczas zdrowotny i ekonomiczny, dotyczy obecnie bezpieczeństwa narodowego USA. Jeżeli prezydent zacznie wykazywać symptomy choroby, pojawi się kwestia tymczasowego zastępstwa albo, w najgorszym wypadku, wymiany przywódcy. Trump ma 74 lata, jest więc w grupie wysokiego ryzyka, tym bardziej że ma nadwagę (waży ok. 120 kg). Wirus ewentualnie rozwija się i daje objawy w ciągu dwóch do 14 dni.” – red. Zalewski.
    A co się stanie jak wirus doda energii prezydentowi Trumpowi, obalając mit jego śmiertelnego zagrożenia dla ludzi zdrowych?
    To będzie bardzie bardzo interesujący epilog i potwierdzi podejrzenie, że ogromna grupa ludzi obciążając wirusa nadmierną potęgą dołącza do elity oszustów Przedsiębiorstwa Pandemia zwanego „Covid Industry”

  314. Nagroda pocieszenia dla Na marginesie…., ktora miala dwie migawki…..

    Żydzi sami mordowali Żydów. Nie dość, że sami sobie są winni, to jeszcze sami uczynili sobie najwięcej krzywd. Policja żydowska w gettach i komanda więźniów żydowskich pracujących przy komorach gazowych są tego dowodem. A także szmalcownicy żydowskiego pochodzenia (i tacy się zdarzali). Dodajmy do tego, rozszerzając kontekst poza Holokaust, żydowskich oprawców z UB, którzy również od prześladowania Żydów nie stronili.
    To, że Holokaust czasami dokonywał się z pomocą żydowskich rąk, jest raczej dowodem szczególnego tragizmu położenia Żydów i powinno budzić tym większą empatię – gdy budzi pogardę, stanowi tylko wyzwalacz dla skrywanego antysemityzmu. Tym bardziej gdy owej pogardzie dla żydowskiej policji nie towarzyszą żadne szczególne odczucia względem, dajmy na to, policji granatowej, często bardzo aktywnej w mordowaniu Żydów, a nawet względem samych Niemców.
    Być może najsmutniejszą cechą polskiego antysemityzmu jest właśnie ten kontrast, w jakim pozostaje pogarda dla żydowskich policjantów z gett z brakiem wyrazistych uczuć względem Niemców, nie mówiąc już o Polakach, którzy z urzędu lub całkiem prywatnie brali udział w likwidacji gett, pogromach itd. W skrajnych przypadkach tego dyskursu obwiniającego Żydów o Holokaust dochodzi do zrównania „winy żydowskiej” z niemiecką.

  315. Blogomatolkom i Przewodniczce…..zeby nie bylo….

    2. Symetryzm
    Charakterystyczną figurą antysemityzmu podszytego resentymentem i zawiścią o żydowską martyrologię jest symetryzm. Antysemita uparcie nie dopuszcza do siebie wiedzy o dziejach Żydów i ich relacji z narodami świata. Nie chce nic wiedzieć o setkach lat prześladowań, pogromów, zamykania w gettach, naznaczania, obkładania kontrybucjami itp. Chce wiedzieć za to, że ludność żydowska, często może i prześladowana, miała liczne „przywileje” i „autonomię”. Każdej krzywdzie odpowiada jakieś dobrodziejstwo, z którego Żydzi korzystali. Świetnie sprawdza się tutaj przy okazji figura „gościa”. Żyd nie ma prawa czuć się rdzennym mieszkańcem Polski – jest tu na prawach gościa, który winien jest gospodarzom rewerencję i wdzięczność za gościnę. Jednak Żyd, niestety, nie zawsze jest wdzięczny. Antysemitę ta niewdzięczność boli i wcale nie uważa tego swojego bólu za przejaw antysemityzmu. Przecież z otwartym i szczerym sercem czeka na „dobrego Żyda”, który złoży „gospodarzowi” należne wyrazy uszanowania i solidarności. Wypatruje pojednania… Czy oczekuje zbyt wiele?
    Symetrysta nie wie nic o Zagładzie i niemal szczyci się ta ignorancją. Jest mu ona potrzebna do tego, by móc przeciwstawić Holocaustowi martyrologię polską. Polacy doznali ze strony Niemców krzywd podobnych (a nawet większych) niż Żydzi, a jeśli była jakaś różnica w położeniu Polaków i Żydów, to tylko tymczasowa. „Polacy byli następni w kolejce”, mawiają antysemici.
    Symetryzm to również uparte przeciwstawianie krzywdom doznanym przez Żydów krzywd przez Żydów zadawanych. Zupełnie tak, jak gdyby była tu jakaś ilościowa równoważność w rodzaju: my mieliśmy szmalcowników, a wy oprawców z UB. Jak gdyby jacyś Żydzi mieli problem z mówieniem o komunistycznych zbrodniarzach w aparacie władzy… Albo jak gdyby zbrodnie Żydów jakoś usprawiedliwiały zbrodnie Polaków. Albo jak gdyby polscy czy rosyjscy oprawcy w NKWD i UB mieli wywoływać w duszach Polaków jakąś generalną niechęć do Polaków czy Rosjan, skoro ci żydowscy tak dobrze i przekonująco tłumaczą nasze antysemickie odruchy.
    Symetryzm dotyczy też wyjaśniania antysemityzmu. Rzekomo jest on zrównoważony przez żydowski antypolonizm. Jedni drugich warci! Cóż, nie można zaprzeczyć, że Żydzi najczęściej Polaków nie lubią. Ale też nie zajmują się nimi. Nie smarują po murach, nie wydają antypolskich piśmideł, nie opowiadają na ich temat bzdurnych mitów. Po prostu uważają, że Polacy w większości są antysemitami. Do symetrii bardzo tu daleko.

  316. Sciaga dla lubujacych sie w autoprojekcji….

    Dla przodowniczek i przodownikow blogosfery zajmujacych sie recyklingiem intelektualnym….
    Zapominamy przy tym wlasna historie, mianowicie fakty, ze spiskowe podejrzenia doprowadzily do wyniszczenia zydow, wyniszczenie poprzedzila izolacja i wykluczanie z danej spolecznosci. Zmiana paradygmatu spolecznego i narodowego oraz dominacja czystosci rasowej nadaly celowi, ktorym byla zaglada pewna spojnosc w realizowaniu niemieckiej doktryny narodowosocjalistycznej.
    Obecnie, niestety czesto sie o tym zapomina i przesuwa odpowiedzialnosc spoleczna na osobe wodza. Podobnie jest w opisach czasow stalinowskich.

    Czyny i zaglade redukuje sie wiec do poszczegolnych osob (tu: Hitler i Stalin). Podobnie reagujemy przy opisywaniu naszej historii powojennej. Aktualne po dzien dzisiejszy. Przeciwnicy PiSu ruguja wszystko na wodza, zapominajac o milionach wpolpartycypujacych, jaby powiedzial naczelny analityk sieci  w swiecie smieci.
    Roznica polega jedynie na tym, ze redukujemy dzialanosc politycznie i moralnie odpowiedzialne osoby czesto do jednego wydarzenia i na nie fokusujemy cala nasza spoleczna oraz polityczna wrazliwosc i doswiadczenie. Nasuwa mi sie tu przyklad Jaruzelskiego i nasze oraz jego stanowisko wobec stanu wojennego.

    Podobnie opisujemy Kaczynskiego pomijajac miliony wiernych oraz tysiace opportunistow jak przodowniczka/przodownik blogosfery.
    Debaty takie sa bezsensowne, bo powoduja zaniki pamieci przy analizie czasow przed i po stanie wojennym, rowniez mniej lub bardziej istotnych w naszym zyciu spolecznym. Czesto odnosimy zdarzenia do siebie, co niejako utwierdza nas w subiektywnym postrzeganiu rzeczywistosci.

    Takie analizy (autoprojekcje) maja charakter li tylko kwantytatywny lub traca po prostu sens. Mitologizowanie czolowych politykow ulatwia narodowi utozsamianie sie z nimi oraz ich doktryna (dzisiaj sa to programy wyborcze). Temu sluzy rowniez mitologizowanie negatywne.
    Nasuwa sie twierdzenie, ze niezmiernie brakuje nam obrazow i postaci negatywnych. Tracimy wiec czas na ich ciagle poszukiwanie. Motyw eliminacyjny jest dosc wyrazny nie tylko w antysemityzmie niemieckim. Jest on bowiem wszechobecny w calej Europie Srodkowej. Pokrywa sie to niejako z chrzescijanskim porzadkiem moralnym, w ktorym zydzi wystepuja jako jego wrogowie oraz ci, ktorzy zamordowali Chrystusa.

    Istotne jest przy tym, ze sam antysemityzm nie tylko opisuje Zydow, jest on rowniez nosicielem informacji o samych antysemitach, z czego antysemici rzadko zdaja sobie sprawe

  317. @cherubinek, zmuszasz mnie do rozwiniecia tematu, bo zarzucasz mi konfabulacje, ze bliska mi osoba zrezygnowala ze studiowania na Harvardzie. Wiec moj wnuk mial pierwsza rozmowe kwalifikacyjna w klubie Alumnow Harvardu w swoim rodzinnym miescie Nowy Jork. Nastepna rozmowa odbyla sie juz na uczelni. On jest w stanie ocenic sie sprawiedliwie i byl zadowolony z tego jak wypadl. W miedzyczasie z uczelni w ramach CUNY na fundacyjnym collegu dla najwybitniejszych studentow dostal pozytywna odpowiedz w ramach „early decision” ( jak jestes taki oblatany, to wiesz co to jest), mial dwa tygodnie czasu na decyzje co zrobic i…. odpisal do komisji rekrutacyjnej Harv., ze nie musza rozpatrywac jego osoby. W odpowiedzi dostal list podpisany przez szefa komisji rekrutacyjnej, ze jest im przykro, ale jest zawsze welcome. Nie wiem, czy jestes naprawde tak zorientowany co pokrywa stypendium uzyskane na tej uczelni, rodzina mojego wnuka studiowala kilka miesiecy w okresie skladania podan te mozliwosci finansowania przez uczelnie i zawsze wychodzilo, ze sie zadluzy on i jego rodzina, nie mowiac o slusznym zajeciu mopowania podlogi w pizzerni przez okres wakacji. Kto mial dziecko po szkole sredniej to wie, ze jest to czas horroru. No i on sam stwierdzili, ze nie oplaca sie zadluzac na kilkaset tysiecy za mieszkanie wyzywienie itd.. skoro bycie adwokatem, czy dochtorem po Harvardzie nie jest jego pasja. Na swojej uczelni tak sie rozwinal, ze zdobyl tyle kredytow z nauk biologicznych, ze uzyskal primed, ( no bo zawsze wydawalo sie, ze bedzie dochtorem i sam sie wstydzil. ze tego nie chce), a takze skonczyl kierunek media, a takze na tej nie duszacej kreatywnosci studentow uczelni z jego inicjatywy rada uczelni stworzyla kierunek „media in science”, ktory kwitnie.
    Powiem wiecej, skoro juz moge sie chwalic, w zeszlym roku, kiedy juz sie ustabilizowal pomyslal o szkolach medialnych. Zlozyl papiery do slynnej Tisch School w Nowym Jorku, Columbia Universitet w tym samym miescie i do b. waznej szkoly filmowej, ktora skonczyl rezyser Spielberga – J. Kaminski, a ktorej nazwy nie pamiatam Do wszystkich trzech sie dostal. Nie dostal sie do szkoly prowadzonej przez Dysneya. Zapewne jego portfolio nie odpowiadalo kierunkowi tej szkoly. Po co skladal te dziesiatki dokumentow, sporzadzal portfolia itd, chyba sie sprawdzal. Po czym stwierdzil, ze te szkoly wyrwalyby mu z zycia co najmniej dwa lata zycia zawodowego, a w jego branzy najwazniejsza jest praktyka i kontakty a nie wypadanie z obiegu. W tym przypadku nawet mniejsza role odgrywala pozyczka, ktora musialby wziac, ale wlasnie te dwa lata wyrwane z zyciorysu i „biznesu”.
    @ cherubinek, nie kazdy konfabuluje.

  318. Jezus Maria, chyba on naprawde jest chory. Ciekawe, ciekawe…

  319. SaldoM@
    Zwrócę się do ciebie bezpośrednio , nie używając formy 3 ej osoby singulier , która preferujesz.
    Nie rozumiem twojej obsesji do dossiers, kartotek, segregatorów. Skąd ty to nasz chłopie. Odziedziczyłeś to czy co? Przypominają mi się książki o NKVD. Każdego blogowicze masz skatalogowanego i szukasz wyrazu, zdania, myśli do której możesz się przyczepić. Przypomnij mi co pisałem o Arabkach, bo ja nie pamietam. Przypomniałeś mi , ze przed kilkoma miesiącami napisałem, ze mój dom jest z XVIII go wieku. I jakie to na znaczenie? Dokładnie 1730 jeżeli ci to tak interesuje i niestety nie za bardzo nim się zajmuję. Mówisz ze sprzątasz na blogu, a mi się wydaje , że pozostawiasz za sobą wątpliwy zapach kapusia, denuncjatora i intryganta. Zespół de la Tourette nie tłumaczy wszystkich twoich objawów. Obsesyjnie chcesz znaleźć moją „identité” po co ci to?. Ja nie jestem psychiatrą i nie będę mógł ci pomoc w żaden sposób. Nie za bardzo rozumiem jak gość w twoim poważnym już wieku potrafi się cieszyć pomówieniami, intrygami. Naginać wypowiedzi innych. Przeinaczasz porównania (Genscher) nie wiedząc ze prawo Talesa tu nie obowiązuje. Krytykujesz wszystkich a podświadomie wiesz że jesteś alter ego Stanisława Słowianina. Ino na oborot.
    Uprzedzę twoja odpowiedź:
    „Aha gdy pisze, to myśli , że myśli. Aha nie wie co to znaczy myślenie” Jesteś tak bardzo przewidywalny. Jak „Libération” i Edwy Plenel.
    Nie zapomnij wrzucić coś o Le Pen Będzie mi tego brak. Je serai en manque. Twoje reductio ad hitlerum jest rozbrajające. Gdybys należał do trockistowskiej młodzieżówki, to taką głupotę można ci byłoby wybaczyć. Ale przecież ty jesteś po ilus tam konferencjach ONG.
    Jezeli ci to ulży, to pisz do mnie w ulubionej 3 ej osobie singulier. . Czuje się bardziej zauważalny na blogu Pana Passenta. To kosztuje mniej niż psychotropy. Pisz dziecino.

  320. @Piotr II 2 października o godz. 22:42

    Wypędzeni – tak, ale to nie jest takie proste. Na samym początku II wojny, na podstawie umowy Niemiec i Sojuza, Niemcy, którzy od lat mieszkali np. na Krymie, zostali nagle przesiedleni na teren Rzeszy, to znaczy konkretnie np. w okolice Łodzi (Litzmannstadt). Stargardt ilustruje to listami ciekawej życia i energicznej i obrotnej niemieckiej fotografki, Liselotte Purper.

    Oważ Liselotte wręcz się oburza w swoich epistołach, że ci ciupasem przesiedleni Niemcy wcale nie okazywali Niemcom wdzięczności! Natomiast chłopi z Wołynia przesiedleni w głąb Sojuza (rozumiem, że na miejsce tych wysiudanych stamtąd Niemców?) byli za to wdzięczni – co panna Purper w pełni docenia.

    Z kolei polska gawiedź z tych gospodarstw rolnych pod Łodzią musiała się wynosić – a przedtem dokładnie wysprzątać dom i zagrodę na przyjęcie nowych gospodarzy. Panna Purper, niemiecka fotografka, przygląda się tym ludziom, stłoczonym na tę okazję w jakiejś przejściowej szopie, i oświadcza, że wcale im nie współczuje, bo toto patrzy na nią spode łba – no i dlaczego ono tak spode łba patrzy?

  321. @ Daniel Passent

    Dalej pan tłucze temat LGBT … ?

    Przyznam się ,że rozczarowałem sie na pani Ambasador a szczyt jej cymbalastwa to chwalenie się tym listem.Am skład ambasadorow to kpina i my Polacy tylko możemy z tego listu mówiac slangiem młodzieżowym robić beke.

    Czytajacych mój tekst informuję jak w praktyce to wyszło w USA.Przysłowie mówi jeśli o coś chodzi to najcześciej o pieniądze.

    SN USA zdaje się 5 lat temu uznał prawnie małżeństwa jednopłciowe.Walka o to szła długo .Mowiono ,że nie wolno krzywdzić i odbierać prawa do szczescia jak podawano 10 % populacji .
    Rok temu podsumowano ile procent Amerykanów zawiera małżeństwa jednopłciowe.Sięgnięto do najbardziej wiarygodnych danych (wspólne rozliczanie podatków ) IRS .Okazało sie ,że malżeństwa jednoplciowe najczesciej zawierają meżczyżni po ukończeniu 50 lat i to w stanach zachodnich czy wschodnich -połnoc .Procent tych małżeństw nie przekraza 1.6 % .Są to mężczyzni ktorzy odchowali dzieci ,rozwiedli się i ten jednopłciowy związek przedewszystkim ma podloże ekonomiczne.

    Szokiem dla badaczy danych jest ilośc malżeństw młodych wiekiem z pierwszym partnerem.Okazało sie ,że to jest zaledwie 0.16 % i to jest całkowita kompromitacja LGBT .Ich sztandarowe żądanie prawo do malżeństwa zostało przez młodych oblane szerokim łukiem .Sama logika ich stylu życia gdzie preferuje się wolny seks z wieloma partnerami i zawarcie malzeństwa to jqakby calkowity bezsens.

    Jenym slowem zawarcie malżeństwa jednopłciowego w USA dotyczy bogatych mężczyzn którzy dzielą się przywilejami podatkowymi oraz np ubezpieczeniem z partnerem.Dochodzi do sytuacji gdy biedniejszy partner ma lepsze ubezpieczenie zaś bogatszy korzysta na rozliczeniu podatkowym.

    Dodam ,że w śroidkowych biedniejszych stanach małżeństwa jednopłciowe dotyczą zaledwie 0.06 % .

    Rolling Meadows ,Il – Jerzy Jan Zakrzewski

  322. Nawalny jest tak samo niebezpieczny dla Putina jak Morawieccy dla Jaruzelskiego…ulotkami piekło wybrukowano…Tak sobie myślę prywatnie o „wysadzaniu mostów” nawet po Okrągłym Stole…aby potem kręcić lody z ustaleniami jego sygnatariuszy…Takie przyszła koza do…co trwa…a ile się nagada o tworzeniu podziemnych struktur…żołnierzyków ołowianych…

  323. Rosyjska dziennikarka dokonała samospalenia. „Za śmierć proszę winić Federację Rosyjską”
    https://wyborcza.pl/7,75399,26363651,rosyjska-dziennikarka-dokonala-samospalenia-za-smierc-prosze.html#S.raport%20ze%20swiata-K.C-B.5-L.1.maly

    kaczorciech02.10.2020, 17:35
    ***** *** i ich mocodawcę, Putina.

  324. Trump symulant…W czasach Szwejka dla takich dekujących się… na wszystkie przypadłości…lewatywa…Tak sobie myślę prywatnie o opcji oczyszczenia duszy jankesa też…nie zbadane są wyroki…

  325. @Zyta,

    Dziękuję Ci za obszerne wyjaśnienia i gratuluje zdolnego wnuka! Niech mu się wiedzie jak najlepiej. Znam amerykański system szkolnictwa wyższego całkiem nieźle, kończyłem w Stanach studia podyplomowe. Na twoje „Kto miał dziecko po szkole średniej to wie… ” odpowiem, że tak, wiem. Moja córka, urodzona w Kalifornii, skończyła tam studia (Stanford). Żyje i pracuje w Stanach. Kiedy kilka lat temu po 30 latach zdecydowaliśmy się wrócić do Polski ona ze zrozumiałych względów została w kraju w który zainwestowała całą swoją młodość. Nie było to zresztą jakieś tragiczne rozstanie bo i tak od czasu kiedy poszła do college nie mieszkała już na stałe z nami. Już po powrocie tutaj (do czasu pandemii) spotykaliśmy się przynajmniej dwa razy w roku. A teraz… no cóż, trzeba przeczekać.

    p.s. Janusz Kamiński chyba skończył AFI w LA (Hollywood).

  326. Geozak,
    widzimy, że z sukcesem Ci się udało mównąć do lepianki po przepędzeniu meksykańskiej rodziny?
    No to gratulujemy. A co porobiłeś z telewizorami? – blaty do cymbergaja?

  327. Chcesz być sławny jak Nawalny… otruj się lub podpal i wskaż na Putina…a będziesz noszony na rękach przez wyznawców rusofobii…Tak sobie myślę prywatnie…jeżeli nieudacznikom potrzeba takiej podniety… uszanujmy stan ich umysłu…nie wiedzą co czynią…Dekabryści całe zło świata upatrywali w osobie cara…nad Wisłą Kaczyński jest na cenzurowanym…ale co może jeden człowiek bez klakierów…potrzeba kaczystów wielu…

  328. Afront czy policzek…Krym miał być bazą wypadową jankesów…wielkie Guantanamo…Tak sobie myślę prywatnie o przyczynach wielkiej złości tzw. zachodniej cywilizacji…nawet chcą umierać za sprawę…

  329. Na marginesie 2.58
    „Dlaczego oni spode łba na nią patrzą”
    Ciekawy ten opis wojennych wydarzeń.

    Media czasami donoszą o przypadkach zdawałoby się dziwnych zachowań. Siedzi na ławce trzech spokojnych obywateli. Podchodzi do nich trzech innych i tym siedzącym spuszcza łomot. Dwóch poturbowanych w szpitalu , jeden w kostnicy. Pewnie na napastników krzywo spojrzeli.
    Starsza kobieta, która była znajomą moich rodziców opowiadała o takim nieszczęściu. Na ławce przed domem siedział jej mąż, starszy i niepełnosprawny mężczyzna. Podszedł jakiś człowiek i tak mocno uderzył go w twarz, że połamał kości. Wiele bolesnych zabiegów musiał przejść jej życiowy partner i dalej cierpi tylko z tego powodu, że spotkał nienawistnego bliźniego.
    Irracjonalnych zachowań spotkamy wiele. Mają różne podłoże. Na nienawiści do ludzi powstało wiele ideologii. Odróżniajmy ziarno od plew

  330. Może Frau Merkel podziękuje Rosji za zjednoczenie Niemiec…przepraszając za pomówienie związane z Nawalny…bo to taki szwabski szwargot był…Tak sobie myślę prywatnie, że zjednoczenie, to korekta Jałty..dobra wola…jak ratowanie Nawalnego spiskowca…Blida nie miała tyle szczęścia…

  331. Powrót Krymu do Rosji na podobieństwo zjednoczenia Niemiec…Tak sobie myślę prywatnie o komunistycznym dekrecie Chruszczowa na podobieństwo dekretu Trumpa o Wzgórzach Golan…

  332. Porównywanie powrotu Krymu do zjednoczenia Niemiec jest nieporozumieniem. W zjednoczeniu Niemiec połączyły się dwa suwerenne kraje.
    Krym zaś był częścią innego suwerennego kraju , Ukrainy, której został on przez Rosję odebrany.
    został odebrany .
    To porównanie miałoby sens gdyby cała Ukraina zdecydowała się zjednoczyć z Rosją i powrócić do Federacji Rosyjskiej.
    Osobiście nie mam nic przeciwko temu, ale o tym muszą już zdecydować obywatele Ukrainy.
    Mieszkańcy Republik Donieckiej i Luchanskiej na takie połączenie liczyli, nawet w przeciwieństwie do Krymu przelali za nie swoją krew, ale tutaj Putin nie wykazał zainteresowania i ich zdradził. Teraz wiszą w swoich pseudo państewkach bez żadnej pozytywnej perspektywy.

  333. Guzdrowi z dodatkiem , jaworowi , nie nowi passentowi i inni anonimowi , (anonimowo konajacy przewlekle , dlugodystansowo – saldowo – maurowi itp .) patrzący spode łba na plewy , tnp na ziarno z dodatkiem plew , itp

    „Więc jaśniej: naukowcy ujawnili, że mój mózg składa z wody z małym dodatkiem tłuszczu. Jestem przygłup. Gdybym był mądrzejszy, to miałbym podpis Czesiex.”
    ………………………….

    „mój mózg” sugeruje , albo sugerowalby gdyby byl madrzejszy … i wiedzialby , ze moze to robic i byc , ze taki np mózg Banacha ( skoro promieniuje ni w piec ni w dziesiec , na szpital czesciowo „zakazny” ,) mialby wiekszy dodatek tłuszczu do wody .
    „Nie rob mi wody z mózgu ” sugeruje co prawda w zamian , ze moze byc odwrotnie
    , woda jest dodatkiem a mózg bedac z tłuszczu w tłuszczu sie kąpie , ale dla kogo wtedy bylby sie kąpal i kogo opromienial ?
    Kąpac sie w dodatku sie nie da bo wyplywa sie , chcac byc sprawiedliwym , na wierzch i o kąpieli i opromieniowywaniu nie moze byc mowy .
    Dziewiczą Oliwą byc – opromieniac swą sławą ceres ..
    Kto ma w glowie olej , idzie na kolej wąskotorową .
    Jezdząc wąskotorowo – latwiej sie wyminąc

  334. Folksdojczu zwei…To carska Rosja przyłączyła Krym z rąk niewiernej Turcji…a odłączył Ukrainiec Chruszczow w ramach komunistycznego reżimu ZSRR…nawet Macierewicz uważa , że co komunistyczne nieważne, bo to była mroczna okupacja …skutek Jałty…Tak sobie myślę prywatnie, że powrót Krymu, to dziejowa sprawiedliwość w ramach naprawiania komunistycznych krzywd…Israel w zdobyczach terytorialnych stosuje metody katolickiej III Rzeszy i stalinowskiej doktryny misji komunizmu światowego…w świecie arabskim…

  335. Bywalec 2
    10:05

    Tag der Deutschen Einheit.
    3 pazdziernika 1990 a wiec 30 temu zjednoczenie Niemiec stalo sie faktem.
    Margaret Thatcher miala watpliwosci a nawet uwazala wowczas, ze zjednoczenie to
    bylo bledne. Juz pozniej w swoich wspomnieniach:” Byl to projekt polityki zagranicznej, w ktory mi sie nie powiodl”. Wowczas w Londynie, 3 pazdziernika 1990, nie bylo tego entuzjazmu jak na kontynencie.

    PS: Masz racje, ze analogia z Krymem i powrotu do Ukrainy jest w gruncie rzeczy falszywa.

  336. Gdzie Odessa , a gdzie Krym .. inaczej – plewy sa i byly dodatkiem do ziarna czy odwrotnie ziarno do plew . Na stepach raczej to drugie ale blisko jedno drugiego a zawolac nie ma kto..

    STEPY AKERMAŃSKIE

    Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,

    Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,

    Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,

    Omijam koralowe ostrowy burzanu.

    Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu;

    Patrzę w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek łodzi;

    Tam z dala błyszczy obłok – tam jutrzenka wschodzi;

    To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu.

    Stójmy! – jak cicho! – słyszę ciągnące żurawie,

    Których by nie dościgły źrenice sokoła;

    Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie,

    Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła.

    W takiej ciszy – tak ucho natężam ciekawie,

    Że słyszałbym głos z Litwy. – Jedźmy, nikt nie woła.

  337. SSman z ruskiej ambasady,

    tak na zdrowy rozum

    Putin jest najbogatszy na świecie.

    Po co mu jeszcze, zrabować Krym???

  338. Co zrobili Ukraińcy… aby odbić Krym z tureckich łap…Dzisiaj Turcja chce wrócić na Kaukaz przez Azerbejdżan…a banderowska Ukraina wspiera powracający islam…oferując wsparcie przeciwnikowi Armenii…Tak sobie myślę prywatnie, że zaszczepiona kolaborantowi katolickiej III Rzeszy rusofobia procentuje w doktrynie banderyzmu…teraz na pohybel Ormianom…!

  339. SSman z ruskiej ambasady,

    tak na zdrowy rozum,

    Narodowe brednie prowadzą do wojny.

  340. Cos jakby czapka De Gaul -a ale z aureola ..albo to jakies zludzenie optyczne ..

    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26363584,bialorus-zada-by-polska-i-litwa-wycofaly-czesc-dyplomatow-ze.html#do_w=46&do_v=58&do_a=286&s=BoxNewsLink
    Ps. „teraz na pohybel Ormianom” .. niech ich Turcy wytna jeszcze raz tym razem na dobre..

  341. Tryzubie z s100tni walcz o Krym i Donbas… dekujesz się na blogu…do pomocy zabierz folksdojcza zwei i do k-oozy z zakrzywioną lufą…Tak sobie myślę o blogowych kolaborantach rusofobach…

  342. SSman z ruskiej ambasady,

    tak na zdrowy rozum,

    Putin to gwarancja wojny.

  343. Jacek Fogiel

    Janusz Kowalski był w PO, ale go wywalono. Skumał się z PiS, został wiceministrem. W 2019 w niecały rok zarobił ponad 400 tysięcy złotych w państwowych spółkach. W latach 2015-18 również na państwowych posadkach 2 mln 344 tys. zł.

    Naszczalnik bratobójca
    Republika Braci Kaczyńskich

  344. olborski 11.22
    Krym jak Krym, ale Odessa zawsze kojarzyła się z Rosją.
    „Samotny biały żagiel” książka, która w dzieciństwie się podobała, filmowe schody, ciekawa architektura.
    Jak teraz wygląda Odessa, jacy ludzie tam żyją, czy tym Rosjanom spalonym przez Ukraińców w czasie majdanowych zamieszek postawiono pomnik?

    Stepy akermańskie, r.o.m.a.n.t.y.c.z.n.e

  345. ozzy
    3 października o godz. 11:17
    Mitterrand tez nie chcial zjednoczenia Niemiec. Nie wiem, czy to on powiedzial „Tak bardzo kocham Niemcy, ze wole , aby byly dwa panstwa niemieckie”. On w rozmowiez Kohlem , wzamian za zgode na wlaczenie DDR (bo to bardziej wlasciwe slowo, niz polaczenie), uzyskal zgode na wspolna monete, euro (Francuzi chcieli , by sie nazywala ecu!), czego Niemcy niezbyt pragneli.
    Lecz to polaczenie, to jedynie „justuce historique”. Chociaz pamietam jeszcze w latach 80 tych jeden artykul, ktory sugerowal tworzenie sie w DDR nowej odmiany jezyka niemieckiego. Jakoby naturalne nastepstwo tworzenia sie nowego narodu. To sie chyba nazywa wpychanie dziecka do brzucha.

  346. Znow trzeba sie domyslac po komentarzach . Czy GW nie dosc ma kasy z reklam majtek itp aby nie przeginac paly z tym zaslanianiem wszystkiego co warte jest przeczytania ?!
    ( osobiscie znalem jednego mocno zdziwionego pochodzeniem Jezusa , bylego w trzecim pokoleniu , bace . Nawet uznal za stosowne zapytac ; Jezusie ! Co ty pie…sz ?!)

    https://wyborcza.pl/7,75968,26363105,czy-jezus-jest-synem-bacy-z-podhala.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.1.glowka#s=BoxWyboImg2

  347. Z doniesień blogowych Błakłeja wynika, że z Krymu po jego oderwaniu od Ukrainy, zrobiło się coś na wzór Kuby Batisty, czyli wielki burdel, szczególnie chętnie odwiedzany przez seksturystów z pobliskiej Turcji.
    Tak wiec bardzo szczególna formę awansu społecznego i gospodarcze przyniosło mieszkańcom Krymu, wcielenie ich ojczyzny przez Putina do Rosji.

  348. @ls42 3 października o godz. 8:30

    Owszem, wypadki chodzą po ludziach i zdarzają się pobicia bez powodu. Jednak w przypadku Liselotte Purper, niemieckiej fotografki, i jej listów z okupowanej Polski, to ona przecież wypisuje kompletne bzdury. Polski właściciel gospodarstwa, wyrzucany z domu i zmuszany do wyczyszczenia go specjalnie na przybycie Uebermenscha, którego to Niemca wysiedlono z gospodarstwa na Krymie, nie będzie raczej zadowolny z losu. Zresztą ten Niemiec też raczej nie. Liselotte patrzy na Polaków i stwierdza, że nie ma z nimi kulturowo nic wspólnego, a w dodatku to oni tak jakoś krzywo patrzą… A w dodatku się dziwi, że przesiedlani Niemcy nie są wdzięczni!

    Mówiąc otwartym tekstem: ci ludzie, zresztą zarówno Polacy jak i Niemcy, mieli prawo mieć pretensję do zarządzeń niemieckich władz. I do samej panny Purper, która towarzyszyła niemieckim urzędnikom w wypełnianiu tak pojętych zadań i dokumentowała ich czynności

  349. Najlepiej sprzedają się złe wiadomości.

    Budowali nowy dom, spłonęli w starym drewnianym.
    Mieliśmy się przeprowadzać, ale jeszcze nie wszystko było gotowe, powiedział jedyny ocalały członek rodziny, starszy człowiek co uratował się wyskakując przez wybite okno

  350. @ls42 3 października o godz. 15:26

    Najlepiej się sprzedają emocje. Po takiej rodzinnej tragedii dziennikarze rzucają się na osobę, która przeżyła i pytają z błyskiem w oku: „Co pan czuje?” lub „Co pan czuł?”

    Mnie dziwi fakt, że tego rodzaju newsy w ogóle trafiają do serwisów informacyjnych. Ale rolą dzisiejszych mediów nie jest dostarczanie ludziom informacji. Ich rzeczywistą rolą jest sprzedaż reklam.

  351. Krym przypomina powrotem Śląsk…a nawet był w lepszej sytuacji…bo miał status zbliżony do stanu w USA…z opcją odłączenia jak Teksas…Tak sobie myślę prywatnie, że Hongkong też jest bratnim Krymem…też janczarem…

  352. Kinga Du*a w kancelarii tatusia ponoć zabłysła w roli „ekspertki”. Tak twierdzi Zofia Romaszewska, która jak można domniemywać, nie zabłysła.

    https://natemat.pl/322113,fakt-kinga-duda-doradza-ojcu-w-kprp-ws-sedziow-pokoju

    Wybrany komentarz:

    W wieku 24 lat można być w Polsce „znawczynią prawa amerykańskiego”.
    Ale jak za tło ma się Romaszewską czy Tatuńcia to faktycznie można błyszczeć.

  353. @ Legat
    Tak szanowny Legacie i inni Cymbalińscy.Meksykanie którzy mieszkali faktycznie wyprowadzili się 30 września.
    Mieszkali 13 lat płacili płacili za m-c $ 1,170 .00 zaś rent średni takiego apartamentu w tej okolicy to conajmniej $ 1,850 .00.Dodam ,że ta lepianka to luksusowy apartment z wejściem bezpośrednio do garażu 1 samochód ,podjazd do parkowania drugiego,plus miejsca parkingowe dla gości.Będę nazywał pokoje -stolowy,do życia,kuchnia z pentrą do ktorej sie wchodzi jak do oddzielnego pokoiku ,pelna łazienka dla gosci ,głowna sypialnia z pełna łazienką ,pokój doczepiony do sypialni do wejścia na ubrania,druga sypialnia z wbudowaną szafą ,pomieszczenie gdzie są wszystkie urządzenia podgrzewacz wody,piec do grzania i klimatyzacji ,pralka i suszarka.Z pokoju do życia ( living room ) wyjście na patio przez olbrzymie drzwi rozsuwane.Plus kominek w living room.

    Meksykanie sami wybrali opuszczenie mieszkania gdyż wszystko kompletnie zrujnowali i uznali ,że dalej nie mogą mieszkać w tych warunkach.

    Ja jak wspomniałem zdecydowałem sie sprzedać moją rezydencje we wsi Palatine i przenieść się do miasteczka o nazwie Rolling Meadows czyli wracam na dawnego miejsca zamieszkania.

    Mój dom po tygodniu znalazł chętnego i przepłacił cenę zakupu aż o $ 25 tys co bardzo jest nie typowe.Przeszedł surową inspekcje techniczną na 5 i teraz będzie najważniejsza wycena z banku czy delikwent dostanie porzyczkę.Jeśli to minie mamy dom sprzedany za fantastyczną cenę i Dziadek będzie mógł latać byzines klasa do Polski i innych krajów będzie stać mnie na to i czekam i wierzę ,że doczekam się ladowania na CPK.

    Domy w mojej okolicy po wieloletnim zastoju raptem zaczeły sie sprzedawać jak ciepłe bułeczki.Wytłumaczenie jest ,że Millenials zostali skutecznie wystraszeni ekcesami LGBT,BLM ,paleniem ,rabunkami w parkach,strzelaniną – tak ,że wzorem dziadków i rodzicow uciekaja ponownie przed Czarnymi do przedmieść.Oczywiście jazda windą w budynku wielopiętrowym to częste zakażenie Covid-19.Oczywiście Millenials byli bardzo postępowi i chcieli mieszkać w mieszance kulturowej.Jednakże gdy zobaczyli do czego to prowadzi zagłosowali nogami czyli dają drapaka.Ja Dziadek to przewidywałem i zbieram profit.

    Wracając do głównego tematu to przygotowanie domu do sprzedaży kosztowało mnie dużo pracy a jeszcze więcej przygotować i zrobić całkowity remodeling mojego apartamentu do przeprowadzki .Same materiały i koszt instalacji to $ 25 tys. nie licząc mojej pracy.

    Jednym słowem szanowny panie Legacie stare przysłowie się sprawdza – nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.Równierz Idioci cieszcie się ,że macie mądry Rząd który broni was przed tym w co uwierzyli Milleńsi a teraz zapłacą za głupotę forsą i kłopotami .Ja moim synom gdy kpiono z nich i żartowano polish jokes zawsze mówiłem.Robią tak bo jesteście lepsi od nich – starajcie się teraz być trzykrotnie lepsi aż oni przy was będą Idiotami.To samo mówiłem czarnemu koledze – powiedz to twoim dzieciom co ja mówię a wyjdą na tym dobrze.

    Rolling Meadows- Jerzy Jan Zakrzewski

    ps .Jestem podekscytowany gdyż uwielbiam remonty a w dodatku w ciągu 3 m-cy spadłem z wagi 201 funtów do wagi 171 funtów czyli jakieś 15 kg .Wczoraj byłem w mojej klinice zrobić roczne badanie
    i taką mam wagę.

  354. @KooperatywaMondragon – Trump jest leczony remdesivirem

    https://innpoland.pl/162471,donald-trump-leczy-sie-z-covid-19-otrzymal-lek-na-koronawirusa

    Ktoś zamieścił taki komentarz:

    Tlen to dostanie za trzy dni jak się choroba rozwinie. Remdesivir powinien dostać przed pierwszym objawe infrkcji koronawirusem. Jak kto nie ma dostęu do Remdesiviru to może wziąć Neozine albo Grozinoprosin i te calą resztę, którą dostał Trump. „Prezydent przyjmuje też cynk, witaminę D, melatoninę, aspirynę i famotydynę”. Chyba wszystkie bez recepty czyli dano mu bo chciał żeby mu cos dać i żeby się odczepił.

  355. No jak „kuchnia z pełną pentrą” to ganc pomada!

  356. P.S. Ja pamiętam „piczesy” z idiolektu pewnej polskiej imigrantki.

  357. Frankowicze wygrali w TSUE – ale nie chcą z tego skorzystać?

    Frankowicze nie mają świadomości, że nie udzielono im kredytu, tylko podpisali umowę na „instrument finansowy”, który jest bezprawny. Frankowicze w połowie okresu spłacania kredytu po około 12-15 latach mają spłacony w całości kredyt, a bank oczekuje spłaty pozostałej części kredytu o wartości 100 proc. udzielonego „kredytu”, bo kurs franka szwajcarskiego wzrósł dwukrotnie. Ponadto umowy na kredyty frankowe są zawarte średnio na 30 lat i nie ma żadnej gwarancji, że za kilka lat kurs franka szwajcarskiego znowu nie wzrośnie i koszt tego będą ponosili kredytobiorcy. Dlatego trzeba się z tych umów jak najszybciej wycofać.

    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26362250,mija-rok-od-przelomowego-wyroku-tsue-dla-frankowiczow-prawnik.html#s=BoxOpImg4

    Ciekawe komentarze pod tekstem.

  358. W „Rzeczpospolitej” artykuł rocznicowy o zjednoczeniu Niemiec i ich roli w Europie.

    Nie ma wątpliwości, że zjednoczone Niemcy zyskały nowe znaczenie jako centralne mocarstwo w Europie. Często przepowiadana „wielka normalizacja” nie doszła do skutku. Nie było nowego pragnienia władzy, niekontrolowanego egoizmu, ale raczej powściągliwość i powolny proces odnajdywania się w nowych okolicznościach – konstatuje Kai-Olaf Lang.

    https://www.rp.pl/Swiat/310019922-Niemcy-Konca-jednoczenia-nie-widac.html

    Cytuję oba komentarze:

    Tak się zastanawiam, czy wy w tej gazecie cokolwiek pozytywnego o Niemczech jesteście w stanie napisać, przejdzie wam przez gardło?

    Niemieckie społeczeństwo jest zdolne do realizacji długofalowych wizji i do świadomego ponoszenia kosztów reform. To jest coś co jest niewyobrażalne w Polsce, zdominowanej przez grupy interesów, gdzie dla prawie każdego ważne jest tu i teraz a jedyną ważną datą z przyszłości jest data najbliższych wyborów.

  359. Kaczyński jak frankowicz…najszybciej chce wycofać się z Traktatu Lizbońskiego…Tak sobie myślę prywatnie, że brał udział w procedurze kosztownej utraty suwerenności politycznej… jak mawiają skrajni hunwejbini…

  360. Trump chory…a leku brak…W takiej sytuacji Anielkę wygrzewali w piecu chlebowym…Tak sobie myślę prywatnie, że kiedy medycyna zawodzi… ludowe metody alternatywą…ale musi być piec…i trzeba mieć zdrowie aby wygrzewanie było skuteczne…

  361. @Na Marginesie
    P.S. Ja pamiętam „piczesy” z idiolektu pewnej polskiej imigrantki.
    Czy to odpowiada “peaches”?

  362. Jesli juz piec, to na jak dlugo?
    Ile „ojczenaszów”
    a ile „zdrowasiek”?

  363. @ozzy

    Klasyczne są trzy zdrowaśki.

  364. Z termoobiegiem – dwie, przyspieszone.

  365. Na płuca tylko świeżo wytopione sadło niedźwiedzie. Co kilka godzin garniec goracego powinien pić.

  366. Lisie płucka (pulmo vulpinum) gotowane w czerwonym winie…

  367. GajowyM.

    „Lisie płucka (pulmo vulpinum) gotowane w czerwonym winie…”

    Zawsze to lepsze niż drink z wybielacza.

  368. „Balsam Kanaański”

    Denaturat – 100 g
    Ciemne piwo – 200 g
    Oczyszczona politura – 100g

    „Łza komsomołki”

    Lawenda – 15 g
    Werbena – 15 g

    „Woda leśna” – 30 g
    Lakier do paznokci – 2g
    Eliksir do płukania ust – 150 g
    Lemoniada – 150 g

  369. Jeżeli jednak chętny na kupno domu nie dostanie pożyczki to pan Jerzy Jan Zakrzewski z Rolling Meadows w USA zostanie z chałupą w Palatine na którą dodatkowo wydał 25 tys. dolarów amerykańskich na remont.
    I z podróży biznes klasą nici

    Całe szczęście, że spadł 15 kilo na wadze i dobry humor go nie opuszcza

  370. ozzy
    3 października o godz. 17:40

    🙂

    Jesli mozna dodac :

    Marmas – Tropical Papaya Punch (100 mg THC)

  371. @geozak
    3 października o godz. 15:43

    Gratuluję.
    Mieszkanie rzeczywiście wygląda bardzo komfortowo.
    Czy je Pan kupił, czy rentuje?
    A jeśli chodzi o sprzedaż domu, to życzę, żeby nowi potencjalni nabywacy dostali mortgage.
    jeżeli nawet nie ci, to następni chętni się znajdą.

    Niewątpliwie musiął dom wyglądać bardzo dobrze, skoro zaproponowali większą sumę aniżeli Pan oczekiwał.
    Także opłacało się zrobić małe renowacje
    Prawdopodobnie po oglądzie innych doszli do wniosku, że pański dom jest lepszą propozycją.

    gratulacje też wzwiązku z unormalizowaniem wagi

  372. Na marginesie – – > zjednoczenie 🙄
    To był Anschluss!
    Przerabiałem ten okres na własnej skórze. Byłem w tym okresie jeszcze młodym ludziem, z lepetyną dobrych pomysłów na życie. I może dlatego ten okres spłyną po mnie jak ciepły majowy deszcz. Ale nie mam najmniejszej ochoty przeżywać takich okresów po raz drugi 😛

    ozzy 🙂 od samego czytania przepisów w oczach się ściemnia 🙁

  373. @kruk 3 października o godz. 16:35

    Tak. Plus podwójna liczba mnoga, jak w „pierogies” tylko w drugą stronę.
    🙂

  374. @GajowyM. 3 października o godz. 16:31
    Ty to jesteś – jak zwykle – bezlitosny 😀

  375. geozaku 🙂
    Życzę powodzenia w zmianach w immobilien.
    Pod tym względem 3 październik to wspaniała data. Podpisywałem dużo aktów notarialnych właśnie w tym dniu. Były to słoneczne i ciepłe dni. Trzy lata temu sfinalizowalem właśnie w tym dniu wspaniały projekt. Rozumiem geozaka 🙂 dostałem też więcej niż zakładałem.
    Dziś tradycyjnie, 03.09. 🙂 tez szczęśliwy dzionek, trzy godziny ślizgania się po bałtyckich falach. Teraz czas na uzupełnienie płynów w organiźmie 🙂

  376. W mediach społecznosciowych sporo zdjęć z eventu związanego z nominacją sędziny Barrett do SN USA. Chodzi o event sprzed tygodnia na którym doszło do zakażenia personelu Białego Domu oraz wysokiej rangi urzędników – w tym prezydenta USA.
    Zdjecia zarówno z częsci oficjalnej jak i z późniejszego przyjecia w bardzo przejrzysty sposób obrazują możliwe drogi trasmisji wirusa między uczestnikami eventu. Wskazują również na duże zaangażowanie uczestników eventu w wzajemne przekazywanie sobie sars cow 2. Można własciwie uznać, że zrobiono wszystko co mozna by dzielić się między sobą wirusem – w sensie obdarzania nim i przyjmowania go.

  377. @Bar Norte 3 października o godz. 17:29

    Czekałam, aż ktoś przypomni ten wybielacz! 🙂

    P.S. Proces Kafki jest ciekawy oczywiście. Te wszystkie zawiłości i kruczki prawne, a przy tym kawałek życiorysów Kafki i Broda. Jednak nie umiem oprzeć się wrażeniu, że izraelskim instytucjom chodziło tylko o pieniądze. Bo przecież mogli to archiwum of Evy Hoffe zwyczajnie kupić. Ona chciała je sprzedać Niemcom. Zamiast wydawać pieniądze na procesowanie się z nią mogli zapłacić więcej i wszyscy byliby zadowoleni – z wyjątkiem Niemców. No ale wtedy nie byłoby tej książki…

  378. @bezdomny 3 października o godz. 18:05

    Ja wiem skądinąd, że zachodni Niemcy wtedy narzekali na najazd rodaków ze wschodu, tłok w tramwajach i urzędach itp. Jednak – dodawali patriotycznie – przejściowa niewygoda to pikuś, bo to wszystko się wygładzi, najważniejsze, że jesteśmy znowu razem! Ciekawe, ile z tego nastroju im zostało?

  379. Szanowny Panie Zakrzewski,
    no i widzi Łaskawy Pan jak go Mexy w ciula robiły przez 13 lat? Kiedyś opowiadał Pan, Panie Jerzy Szanowny, że to tacy przyzwoici ludzie, tacy porządni, że hej. A tu zostawili Pana Szanownego apartament w takiej ruinie. Jak już nawet oni tam w tym porobionym przez siebie syfie nie mogli mieszkać to się nie dziwię, że Pańska masa spadła o 15 kilogramów. 5 pewnie poszło na dezynfekcję, 5 na dezynsekcję a 5 na deratyzację.
    Całą kasę z wynajmu musi Pan, Panie Jerzy teraz poświęcić na doprowadzenie tej ruiny do socjalizmu.
    Widzi Pan, jak się Pan pomylił? Panie Jurku. Ufny Pan człek jest, znaczy chyba porządny skoro wierzy ludziom.
    Ale niech Pan pozwoli , Panie Jurku, na uwagę, że przez te swoje lata życia, to życie niewiele Pana Szanownego nauczyło. Dalej jest Łaskawy Pan naiwny jak dziecię skoro wierzy np. Pinokiu, że ten zbuduje port lotniczy Baranów.
    Tak samo zbuduje jak zbudował prom. Nawet tabliczkę ze stępki ktoś podiwanił i pewnie na złom sprzedał.
    Panie Jerzy Łaskawy. PiSiory niczego nie zbudują sensownego bo nie potrafią. Umieją wyłącznie psuć, kombinować, kłamać i kraść.

    Szanowny Panie Jurku, no niech Pan pokaże choć jeden cywilizowany kraj w którym reżim chce sobie ustawowo zagwarantować bezkarność za łamanie prawa.

    Najszanowniejszy Panie Inżynierze, czy Pan jest krowa? Ile razy można Pana robić konia, oszukiwać, okłamywać żeby się Pan w końcu zastanowił czy nadal można komuś takiemu ufać?

    Mówi Pan o mnie i innych „Cymbalińscy”. Dlaczego? – bo straciliśmy wiarę w miliony samochodów elektrycznych? – bo nie wierzymy w pół miliarda drzew wsadzonych w ciągu pół roku? – bo nie wierzymy beztroskiemu, niebezpiecnemu kretynowi, że wirus covid „został pokonany”?

    Najszanowniejszy Panie Jerzy, z tym wyzywaniem mnie i innych od „Cymbalińskich” to Łaskawy Pan, Panie Jurku, nie egzageruje trochę?

    Cieszę się, że zdrowie Panu, Panie Zakrzewki dopisuje i życzę Panu serdecznie żeby ta kondycja się utrzymywała jak najdłużej.

    Pozdrawiam serdecznie.

  380. Na marginesie

    Odczytałem tę ksiązkę kierując się tytułem, który autor jej nadał. W tym sensie to ksiązka o absurdzie więc trudno się jakiejś racjonalności w tej historii doszukiwać.
    Tak dalece się dałem wciągnąć w tę absurdalną historię, że nawet mi do głowy po co oni właściwie to robią – oczywiście w sensie racjonalnym czyli materialnym, jak piszesz.

  381. skad ten becwal?

    „– Kontrowersyjni to są postkomuniści, a nie pan profesor Czarnek, który jest autorytetem dla Polaków – oświadczył wiceminister aktywow panstwowych Kowalski w Polsat News.”

  382. Na marginesie 🙂
    … ciekawe, ile z tego nastroju im zostało?
    🙂
    Zostało im to wcisniete w pierwszym dniu po wprowadzeniu zachodniej marki jako środka płatniczego. Wraz z nową walutą pojawiły się na rynku do kupienia tylko nowe towary, zachodnie. To było smutne patrząc na nich, że nie kumali od początku „o co chodzi”
    Machina szła do przodu a oni zaczynali powoli pękać niczym ogniwa łańcucha (systemu)
    Dobrze że to już jedynie historia 🙂

  383. Sciaga dla Blogomatolkow..cytat z H.

    . Żydzi sami prowokują antysemityzm. Oczywiście najczęściej czynią to, protestując przeciwko antysemityzmowi bądź wspominając o pogromach. Jeśli chcą być traktowani z szacunkiem, to muszą na to sobie zasłużyć lojalnością wobec Polaków, solidarnością z nimi, wdzięcznością za doznaną pomoc.
    Takie to zwykle komunikaty towarzyszą twierdzeniu, że antysemityzmowi winni są Żydzi. Polak, jak z tego widać, nie chciałby być antyżydowski i właściwie to nie jest, lecz, trudna rada, Żydzi go do tego zmuszają. Niechaj się zmienią, to i antysemityzm zniknie…
    Ten antysemicki do cna sposób myślenia w jakimś stopniu jest powszechnie akceptowany, a przynajmniej niewielu ludzi zauważa ukrytą w nim agresję. Już samo kojarzenie czyjegoś nieakceptowalnego dla nas zachowania akurat z jego narodowością i przenoszenie niezadowolenia z tego zachowania na całą grupę jest ksenofobią. Za to odmawianie komukolwiek prawa do pamięci krzywd doznanych przez jego przodków oraz upominania się o prawdę jest agresją skierowaną na tożsamość innego.
    Czyż ktoś, kto wzbrania Polakom mówienia o doznanych przez nich krzywdach ze strony Ukraińców czy Niemców, nie jest antypolski? Czyż Polacy nie mają prawa protestować, gdy są dyskryminowani i poniżani jako naród? Ponadto w wyrażeniach tego rodzaju zawiera się założenie o wykluczaniu się tożsamości polskiej i żydowskiej. Gdy ktoś jest Żydem, nie może być Polakiem. To fałsz oparty na odruchu wykluczenia. Kto tak myśli, ten jest antysemitą. Skrajną postać omawianej kliszy, mówiącej o Żydach winnych antysemityzmowi, jest obwinianie Żydów o Holokaust. Sami są sobie winni i częściowo własnymi rękami go dokonali.

  384. @bozmendy

    Wraz z nową walutą pojawiły się na rynku do kupienia tylko nowe towary, zachodnie

    A potem wróciły niektóre stare i pojawiły się na rynku, choć już w nowych rękach : Spreewaldgurken i Rotkäppchen (Mumm-Sektkellerei) 😉
    Znam osoby, które to piją. Ogórki sam kupuję.

  385. @legat

    Nie deprymuj geodziadka tak kompletnie 🙄
    Może mu się poszczęści, dom sprzeda i będzie latał „byzinesem”, choć raczej nie LOT-em, który zdaje się leży już na marach 🙁
    Remont wyszedł mu na zdrowie, bo 100 kilo żywej wagi w podeszłym wieku to ryzyko, vide Trump 🙄
    A co się nawdychał pyłów ze szlifowania i oparów z farb, klejów, sprayów i lakierów, to jego. Już żadnym wybielaczem popijać nie musi 😎

  386. znalem kogos, kto kupil „Pornografie” Gombrowicza kierujac sie tytulem… i srodze sie zawiodl… 🙂

  387. 23 lata telewizji tvn
    Czas na gratulacje!
    Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam

  388. GoyajwM.
    Spreewaldgurken są zupełnie niezłym sortem. Na moje podniebienie, nacznie lepsze od kiszonkowych zza wschodniej Odry.
    Und es ist gut so 🙂
    Lataj lotem martw się potem 🙂 z dziesięć lat temu napisałem to na forum polityki :)…. i mnie wygumkowali 🙂
    Do dziś nie kumam dlaczego? 🙄

  389. Wirus nie mutuje tylko szybciej się roznosi, usłyszałem w telewizyjnej rozmowie medycznej.
    Kilka miesięcy temu były informacje, że po zakażeniu 2/3 populacji wirus zacznie zanikać.
    Teraz podano datę 2024 rok.

    Nie dziwi mnie, że jest popyt na wróżbitów. Ci się jednak skarżą na niecierpliwość klientów, jedni chcą samych dobrych wróżb, inni aby innym się wyraźnie pogorszyło.
    Jak przy takich wymaganiach ma pracować uczciwy wróżbita?

  390. „Projekt, który przygotowała córka prezydenta, miał zachwycić doradczynię Andrzeja Dudy, Zofię Romaszewską. – Przygotowała doskonałe opracowanie na temat sędziów pokoju. Była nadzwyczajna, niezwykle kompetentna, zaangażowana, sympatyczna i bardzo normalna – ujawnił dziennik. ”
    Aby oceaniac cudza prace nalezy byc conajmniej tak samo dobrym a nawet lepszym . Jesli sie jest , skoro sie ocenia , to po co ten ktos drugi jest potrzebny ?
    Sedziowie pokoju bardzo normalni , nadchodza (?). Mniej normalni i normalni na wylocie zanim sie pojawili . Prezydent Duda z zona Agata K. powinien sie dac zarazic bezobjawowo albo z lekkim kaszlem a potem wyzdrowiec bez wybielacza , soon is possible .

  391. @Bar Norte 3 października o godz. 18:45

    Zatem po prostu traktujesz literaturę jak literaturę – co jest szalenie zdrowe na swój sposób 🙂

    Taylora też już dopadłam i mam. Ciekawa jestem, co dalej z tymi Niemcami.

  392. GajowyM.,
    ponieważ „się nawdychał pyłów ze szlifowania i oparów z farb, klejów, sprayów i lakierów, to jego” zabezpieczenie przed wirusem.
    No sam powiedz, gdybyś był takim wirusem, to pchałbyś się w takie środowisko? – pyłów, oparów farb, klejów itp., no pchałbyś się? Kolega Geoś może wie co robi?
    A po robocie festiwal jakiś sobie zaliczy, może?

  393. GajowyM.
    3 października o godz. 19:15

    A potem wróciły niektóre stare i pojawiły się na rynku, choć już w nowych rękach : Spreewaldgurken i Rotkäppchen (Mumm-Sektkellerei)
    Znam osoby, które to piją. Ogórki sam kupuję.
    JA :
    Te gurken „wystepuja” chyba w filmie „Good bye Lenin”. Jako prezent urodzinowy.

  394. Warto przeczytac……

    Rozliczanie totalitarnej przeszłości: zbrodnie, kolaboracja i symbole przeszłości
    Andrzej Paczkowski
    Problemy rozliczania się ze „złą przeszłością”, w tym także z ludźmi za owo zło odpowiedzialnymi, oraz kwestiami pamięci (lub zapominania) o niej są jednym z ważniejszych zjawisk społecznych – przynajmniej w Europie – co najmniej od końca II wojny światowej. Badaniem tych zjawisk zajmuje się grupa historyków polskich i francuskich w ramach programu „Kara, pamięć, polityka: rozliczenia z przeszłością po II wojnie światowej”. Niniejszy tom – to kolejna publikacja wydana w ramach tego programu.

    Czy zasadnicza jest roznica miedzy rozliczaniem sie z przeszloscia a rozliczaniem z przeszlosci?

  395. „Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna”.

  396. PA2155
    3 października o godz. 19:35

    Dobre haslo na reklame blokowych wypisanek….

    Obejrzales film?

  397. Czy potrzebna jest nam kultura pamieci?
    Kazda nagla zmiana zmusza nas niejako do stawiania kwestii zwiazanych z pamiecia. Nie znaczy to jednak, ze nasze czesto krytyczne uwagi dotyczace przeszlosci utozsamiane sa z jej kwestionowaniem, a jej kwestionowanie z negacja etc.. Pozostaje wiec podjecie proby tworzenia kultury pamieci, kultury przypominania. Jakiekolwiek relatywizowanie zjawisk oraz faktow z przeszlosci, projektowanie ich na drugich lub co gorsze, w przyszlosc jest conajmniej mitogenne, nawet dla tych, kotrzy sie przed mitami, przynajmniej werbalnie, bronia. Rozliczenie sie z przeszloscia jest niezbedne, bo tylko w ten sposob mozemy budowac przyszlosc oraz porozumienie spoleczne na bazie solidarnosci.
    Zmagania sie z wlasna historia implikuja niejako koniecznosc zmagania sie ze soba samym. Prowadza jednak bardzo czesto do twierdzen subiektywnych. Niektorzy z nas zaslaniaja sie podjetymi probami w ramach instytucji panstwowych, spolecznych i to im zupelnie wystarczy. Drudzy z kolei nawoluja do dokonania proby analizy wlasnej, jeszcze inni pragna tabula rasa i nowego poczatku. Zadaje sobie wowczas pytanie, poczatku czego? Poczatku do czego? Nie sadze bowiem, ze ow poczatek umozliwi nam rowne szanse.

  398. Podobno najczęstszym obecnie pytaniem obcokrajowców przysłuchujących się rozmowom Polaków za granicą jest „What does Kulva mean in Polish?”.

  399. @ahasverus

    Te gurken „wystepuja” chyba w filmie „Good bye Lenin”. Jako prezent urodzinowy

    One występowały w tym filmie, aby chorej matce bohatera sprawić złudzenie, że jest jak dawniej i w NRD nic się nie zmieniło, ponieważ szok upadku Muru i zjednoczenia Niemiec mógłby ją zabić.
    Przynajmniej ja tak to pamiętam.
    A teraz występują normalnie w sklepach.
    Kupiłem pod wpływem tego filmu i mi posmakowały.
    Zacząłem rozumieć tę matkę.
    Znacznie lepsze, niż wszelkie polskie ogórki konserwowe.

  400. O, widzę, że @bozmendy jest tego samego zdania (o ogórkach ze Spreewaldu) 🙂

  401. Saldo mortale
    3 października o godz. 20:34
    film widzialem, ale mnie rozczarowal…pewne ksiazki sa nie do sfilmowania… czytam nagrodzona powiesc B. Unswortha „Pascali’s Island”, ktora tez zostala sfilmowana, z B. Kingsleyem i H. Mirren i wyszedl z tego absolutny knot… podobnie stalo sie z ekranizacja powiesci J. Barnesa „The sense of ending”…

  402. GoyajwM.
    A może przekonałes się do Spreewaldgurken dlatego, że po nich się nie pierdzi obrzydliwe tylko we franzuskim stylu popuszcza gazy 🙂

  403. @Bywalec 2, 2 października o godz. 9:46

    Dzięki za polecenie „Kidnappingu”!
    Tak trzymał w napięciu, że z rozpędu obejrzałem online wszystkie odcinki.
    Faktycznie dobrze zrobiony, choć nie jest wolny od anachronizmów i stereotypów w widzeniu Polski, co w przypadku umieszczenia klasztoru w zdewastowanym budynku o obłażących z tynku ścianach i korytarzach rozświetlonych blaskiem świec płonących w lichtarzach, świadczy naprawdę o nieznajomości polskich realiów.
    Natomiast prowincjonalna komenda policji wyposażona w nowoczesne komputery, z których policjanci sprawnie mówiący po angielsku błyskawicznie łączą się z siecią i sprawdzają listy z numerami rejestracyjnymi samochodów na promie z Danii do Niemiec, nooo… to już czysta fantastyka 😀

  404. @bozmendy

    Może… Ale najpierw był smak 😎

  405. O nein GoyajwM.

    Zuerst war es Liebe
    Und ich dachte ich fliege
    Zuerst war’s der Wahnsinn
    Und jetzt ist es der größte Schwachsinn der Welt…
    🙂

  406. Guzdrowym z dodatkiem , ktorym jest on niepotrzebny
    https://www.youtube.com/watch?v=micFPTLix7E

  407. The Voice of Poland: przesłuchania w ciemno.
    Moim marzeniem było aby odwrócił się chociaż jeden fotel, powiedziała uczestniczka progrmu. Odwrócili się wszyscy.

    Mayday serial na Polsacie w którym widzieliśmy popularnych aktorów Piotra Adamczyka, Andrzeja Grabowskiego, Adama Woronowicza, Weronikę Książkiewicz i Annę Dereszowską. Dzisiaj dwa odcinki, za tydzień kolejne

    Trump w szpitalu to już nie przelewki. Doświadczenie podpowiada jednak, że zawsze umierają inni i nie ma się czym przejmować.

    To nie koniec sobotniego programu. Na Polsacie aktualnie „Twoja twarz brzmi znajomo”, a w tvn24 „Szkło kontaktowe”

  408. Guzdrowym z ortodoksyjnym dodatkiem. ( guzdrowym ortodoksom )( 45min , nie dla kazdego )
    https://www.youtube.com/watch?v=HKR1gH-fi68

  409. Na marginesie

    „Zatem po prostu traktujesz literaturę jak literaturę ”

    I tak i nie – granice są dość plynne.

    W przypadku ksiązki o której piszemy sama potrzeba zawładnięcia archiwum była tak absurdalna, że kwestie kosztów owego zawładniecia czy przejęcia siłą rzeczy też były absurdalne.
    Nacjonalizm już taki jest.

    Inny przyklad. Aktualnie czytam cegłę „Sześć tysięcy gotówką” Ellroya. To powieść dziejąca się w latach 60 w USA – od zabójstwa Johna Kennedyego w Dallas w 1963 do zabójstwa Roberta Kennedyego w LA w 1968. Tak więc jest to typowa powieść oparta na faktach, na skrupulatnej kwerendzie.
    Na początku było cięzko, bo to opis USA w burzliwych czasach widziany z perspektywy skrajnej prawicy. W tym przypadku Ellroy mistrzostwo wcieleniowe osiągnął. Ale po stu stronach, gdy się w ten hardkorowy styl wciągnalem już jest dobrze. Nawet mozna powiedzieć, że transowo. Z tym, że czyta mi się świetnie również dlatego, iż lektura koresponduje z wyborami w USA czyli z tym co akualnie można obserwować w mediach. Granicy miedzy fikcją a realem staje się więc płynna. Ellroy daje taki solidny kontekst.
    Poza tym trudno te de facto wypisy z tzw literatury nienawiści odseparować od tego co się w kraju dzieje. W tym przypadku krajowa prawica w osobach np Czarnka Przemysława, wspomnianego wyżej przez ozzy’ego Kowalskiego Janusza czy Tarczyńskiego Dominika przy bohaterach Ellroya, nawet w warstwie językowej, sprawia wrażenie niemrawych dziewic konsystorskich – co budzi w czytalniku pewne nadzieje.

  410. GajowyM.
    Cieszę się, że polecona seria wzbudziła twoje zainteresowanie. Oczywiście niektóre realia w seri ucierpiały prawdopodobnie na korzyść tępa akcji, oraz tam gdzie chodzi o scenografię, z powodu także kosztów produkcji. Czy w grę wchodzi także nieznajomość realiów w Polsce, przy tak licznym udziale aktorów z Polski, w to powątpiewam . To raczej prędzej jestem gotów uwierzyć w umyślne posłużeniem sie stereotypami i odrobinę złej woli autorów film.

  411. @Bywalec 2

    Myślę, że w prawdziwym klasztorze nie pozwolili im (lub wcale nie próbowali) kręcić, to znaleźli jakąś ruderę 🙄
    Trochę stereotyp, trochę ignorancja, ale z wyposażeniem i kompetencjami polskiej policji na prowincji to z kolei trochę nam pochlebili 😉
    W każdym razie afrontu ani policzka tym filmem nie wymierzyli.

  412. zyta2003
    3 października o godz. 2:06
    “Jezus Maria, chyba on naprawde jest chory. Ciekawe, ciekawe…”

    Nie mam watpliwości ze jest chory. Jest chory na brak uczciwości I honoru. Na wirus na pewno nie.

  413. Chyba ze zobaczę jego martwe cialo.

  414. @Bywalec 2

    Wygląda na to, że oni tę obdrapaną Polskę z zaniedbanymi klasztorami kręcili w… Czechach.

  415. Oryginalny tytuł tego filmu to „DNA”.

  416. Świetna jest Jadwiga Jankowska-Cieślak w roli przeoryszy Apolonii.

  417. Dla tych, którzy interesują się trumpa covidem
    proponuję wysłuchać:

    Coronavirus Pandemic Update 110: Trump’s Risk Factors and COVID-19 Prognosis; Interferon
    https://www.youtube.com/watch?v=Rko2xGmPn04&ab_channel=MedCram-MedicalLecturesExplainedCLEARLY

  418. A poniżej inny lekarz , podaje dokładniej objawy u trumpa
    W poprzednim linku, był bardziej fokus na ogólne informacje, takiej jak przykładowo mechanizmy jak np działa interferon, itd

    President Trump Hospitalized for COVID 19 (Lung Doctor Gives Medical Analysis)
    https://www.youtube.com/watch?v=ekOBfiT3G80&ab_channel=DoctorMikeHansen

    Inaczej mówiąc w tym linku bardziej „po ludzku” 🙂 sprawa jest przedstawiona

  419. A tu satyryka podejście do trumpowskiego covida

    Jimmy Kimmel on Trump’s COVID-19 Diagnosis
    https://www.youtube.com/watch?v=e8UMvzEsYBE&t=308s&ab_channel=TheTonightShowStarringJimmyFallon

  420. Jak narazie 5 osób, które przygotowywały trumpa do debaty z Bidenem, a później w niej partycypowały …..są zarażone coronawirusem

    Ostatni test Bidena na coronę był negatywny, ale czy napewno trump go nie zaszczepił, trzeba na to dopiero przynajmniej po 14 dniach stwierdzić

    Bo trump na tę debatę idąc już był zarażony i miał już symptomy choroby

  421. Donald Trump: Coronavirus super spreader? | DW News
    https://www.youtube.com/watch?v=fupPzVlVrrk&ab_channel=DWNews

    Krótki montaż zachowań i wypowiedzi trumpa na temat covid
    w niemiwckiej DW po angielsku
    Nie trzeba kabaretu profesjonalistów

    Pokazane spędy, gdzie zdecydowana większość bez masek, brak dystansu.
    Nawet na ostatnim spędzie trump już zarażony rzuca w tłum gołymi rękami jakieś (chyba) czapki,

    Jego szyderstwa z Bidena, że nosi maskę. Nawet w czasie debaty kpił sobie z tego, a trzeba pamiętać, że już wtedy Chińczycy (jak sam twierdzi) ze swoim wirusem go dopadli.

    Jego rady jak sobie radzić z pandemią
    znaczy pod skórę, albo w tyłek lampkę ulrafiolet z baterią i grzac tym osobnika,
    dodatkowo popijać blicz

    Teraz powinni mu przynajmniej ten ultrafiolet wsadzić w zadek
    i sprawdzić czy zadziała

    ***

    odnośnie poprzedniego wpisu
    do chorych na covid
    doszedł Chris Christy, były gubernator New Jersey
    Dzisiaj wylądował w szpitalu.
    zatweetował, że to ze względu na obciążenia astmą, bo tak wogóle to ma średnio małe symptomy.
    Jeżeli ktoś nie wie kto to zacz, to dodam, że jest gruby jak balon.
    wysokość prawie równa szerokości.

    Ponadto Kellyanne Conway, która jest doradcą trumpa i osobą głównie odpowiedzialną za jego wygraną w 2016
    To jest baba, którą ja nazywam wiedźmą bez honoru,
    ale widać szatan jej nie uchronł przed covidem

    O Hope Hicks to już chyba wszyscy wiedzą, że u niej już w samolocie nr 1
    wykryto covid
    Wszystkie te osoby były obecne z trumpem na większości jego ostatnich występów
    między innymi na bezmaskowym i przyjaznym ogłoszeniu kandydatki na sędziego w Sądzie Najwyższym
    co by wakat po niedawno zmarłej nie pozostawał pusty

    Kandydatka oczywiście też tam była.
    bez masek, bez dystansu, obłapianie się, okrzyki radosne wydawano
    i siano, i siano „chińskim” wiruskiem

    Należy poczekać około 2 tygodnie, żeby zobaczyć jakie spustoszenie trump w swoich szeregach zrobił jako super speader (wielki roznosiciel)

  422. @ 404 , Legat,Is 42
    Mieszkanie na parterze z patiem kupiłem w 201 r i żeby było iekawiej od pary gejów.Też im dałem $ 5 tys więcej od ceny wywolawczej gdyż mi bardzo odpowiadało – zbudowane wg starych dobrych standardów.To sie nazywa tutaj Cooch House – dwa mieszkania na parterze i dwa na pierwszym piętrze plus doczepiony garaż na cztery samochody ,oczywiscie oddzielne garaże .Krótki korytarz laczy garaże z mieszkaniami.Jest to bardzo dobre funkcjonalne rozwiązanie.

    W domu nie prowadzilem dodatkowego remontu gdyż wszystko po 15 latach wygladało doskonale i pracowało dobrze , nawet jakuzi bez problemu.Jednak jest madre prawo ,że sprzedajacy dom musi
    dostosować jego do aktualnego kodu budowlanego w danej miejscowosci.Ja tylko musiałem wymienić starszej daty gniazdka na gniazdka z zabezpieczeniem GCFI .Oczywiście na 1 poziomie smoke i gaz detektor i na następnym każdym poziomie smoke detektor.Przegląd techniczy prowadzi sie tu naprawdę wg ustanowionego programu komputerowego.

    Kwestia mortage – faktycznie zobaczymy chociaż kupują Meksykanie a tu już bank musi byc ostrożny aby nie podpaść.W dodatku kredyt prywatnego banku ubezpiecza specjalny bank federalny o nazwie Fannie May .

    Przypuszczam ,że biały mężczyzna tzw faszysta wg Adama 10O mógłby być gorzej potraktowany.

    Legat ty podobnie jak połowa Polakow podchodzisz do spraw wg zasady nie da sie zrobić.PMM za was nie wybuje promu i samochodów elektrycznych.Zrobił już dużo wystarczająco aby Polacy zaczeli realizować plany i marzenia.

    Odnosnie wierzenia ludziom to oczywiście popełniam bledy i wierze i daje słowo zamiast gwarancji .
    Tu bylo podobnie – litowałem się nad tymi ludżmi ,cieżko pracowali za skromne pieniadze i problemy z dziećmi.

    Dziś zaoszczędziłem na remoncie $ 3.5 tys .Miałem zamowić wymiane podwojnych zasuwanych drzwi na patio.Szcześliwie postanowilem zobaczyć co jest z nimi.Meksykanie nie czyscili z lisci piasku i dzwi sie kompletnie zaplokowału.Spreżarka i powietrze zrobily naprawe .Tylko naprawa dolnych listw ,drobnostka i wymiana siatek w ekranach przeciwko kamarom $70 zalatwia sprawę.

    Za chwilę wejde na online Costco i dokonam zakupu lodolwki,kuchni gazowej,microoven nad kuchnia ,zmywarki,maszyny do prabia i maszyne do suszenie -koszt prawie $ 5 tys .

  423. @geozak

    Za chwilę wejde na online Costco i dokonam zakupu lodolwki,kuchni gazowej,microoven nad kuchnia ,zmywarki,maszyny do prabia i maszyne do suszenie -koszt prawie $ 5 tys .

    Tu się chyba Pan pomyliłl
    bo trudno uwierzyć, żeby dobrej jakości za takie pieniądze

    Warto zapłacić znacznie więcej zwłaszcza za lodówkę i kuchenkę (kombinację kuchenek), bo to naprawdę na codzień ułatwia życie.
    Teraz są naprawdę fantastyczne te sprawy
    Reszta moze być mniejszej jakości, ale te dwie rzeczy to podstawowy zakup

    Nie warto zwracać uwagi za bardzo na istniejące już szafki, bo te można z łatwością dostosować. Albo wymienić na nowszy styl.

  424. @jobrave
    @i inni
    wcześniej wspomniałeś, ze nie słyszłeś dotychczas o dzieciach, które są poddawane terapii hormonalnej, czy operacyjnej w przypadku „dysforii płciowej”
    Poniżej bardzo ciekawa rozmowa na ten temat z autorką książki.
    Książka jej to nie beletrystyka. Jest oparta na konkretnych badaniach.
    Autorka jest specjalistą seksuologiem
    obawiała się wydania tej książki, jednak zdecydowała się pomimo hejtu jaki ją zalał. Recenzentka, której opinia o książce była pozytywna w wyniku afery z tym związanej podała się do dymisji.
    A jest to osoba, która była bardzo szanowana w swojej pracy za postawę, za integrity.

    Exposing The Reality of Transgender Science & Trans Activism | Debra Soh | ACADEMIA | Rubin Report
    https://www.youtube.com/watch?v=KthsUtXZkOE&ab_channel=TheRubinReport

    ***
    Tu moje tłumaczenie tekstu, który jest pod filmikiem:

    Dave Rubin z „The Rubin Report” rozmawia z dr Debrą Soh (autorką, The End of Gender) o niebezpieczeństwach związanych z zaangażowaniem się w badania naukowe dotyczącyce transpłciowych dzieci, które decydują się na przejście, potencjalne nieodwracalne szkody, które mogą zostać wyrządzone przez interwencje medyczne na rosnącą liczbę niebinarnych millenialsów i rosnąca liczba osób, które odczuwają żal transseksualistów i decydują się na zmianę spowrotem.

    Debra omawia swoje doświadczenia w zakresie neurobiologii seksualnej i jak jej badania doprowadziły ją do wniosku, że temat dzieci transpłciowych, dysforii płciowej i tego, czy powinny one zmienić swoją płeć w młodym wieku, stał się tematem zakazanym.

    Jej badania są sprzeczne z przekonaniem, że dzieci cierpiące na dysforię płciową powinny zostać poddane operacji transpłciowej potwierdzającej płeć, na którą się zdecydowały. Zamiast tego sugeruje, że większość dzieci pozostawionych samych sobie to po prostu homoseksualne dzieci, które w późniejszym życiu poczują się bardziej komfortowo ze swoją tożsamością.

    Debra mówi o rosnącej liczbie millenialsów, którzy klasyfikują się jako niebinarne lub płynne pod względem płci. Martwi ją to, że znaczna liczba decyduje się na interwencje medyczne, które mogą spowodować nieodwracalne zmiany, takie jak podwójna mastektomia lub przyjmowanie testosteronu.

    Obala również mit, że płeć nie jest binarna.
    Podaje zalecenia dotyczące rodzicielstwa gejów lub dzieci borykających się ze swoją tożsamością płciową.

    Debra przestrzega również przed zaleceniami specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym, które przedkładają ideologię aktywistów trans nad badania naukowe dotyczące potencjalnych zagrożeń związanych z operacjami transseksualnymi potwierdzającymi wyobrażoną płeć.

    Debra wyjaśnia, dlaczego nazwała swoją książkę “The End of Gender: Debunking the Myths about Sex and Identity in Our Society”

    Debra wyraża swój szok z powodu poziomu wsparcia, jakie dzieci w okresie przejściowym otrzymują od społeczności gejowskiej.

    Według obecnej wiedzy naukowej, duża liczba dzieci transpłciowych pozostawiona sama wyrosłaby na homoseksualnych dorosłych.
    Jednakże wiele homoseksualnych dzieci jest przekonywanych, że mają dysforię płciową i dlatego podejmują one decyzje na permanentne zmiany medyczne na podstawie tej diagnozy.

    Obserwuje również wzrost “transgender regret” wśród rosnącej liczby osób, które zdecydowały się na powrót do płci z którą się urodziły.

    Zajmuje się również badaniami Lisy Littman dotyczącymi rosnącej liczby młodych dziewcząt, u których występuje dysforia płciowa o szybkim początku, oraz przyczyn, które mogą ją powodować

  425. GajowyM
    Krytyka obłudy i standardów moralnych mających panować w klasztorze katolickim w Polsce, oraz w rodzinie tragicznie zmarłego chłopca w „Kidnapping” , była z mojego punktu widzenia już bardzo dosadna.
    Jankowskiej-Cieślak nie poznałem, może dlatego, że ostatnio widziałem ją chyba przed dziesięcioleciami, w erotycznych scenach z Szapalowską, ale teraz, kiedy o niej wspomniałeś, oczywiście przypomniałem sobie i rozpoznałem mimo upływu lat, jej charakterystyczną twarz.

  426. Biskupka lesbijką…wychowuje synka razem z koleżanką zakonną…czyli można wiarę pogodzić z instynktem opiekuńczym…Tak sobie myślę prywatnie o kobietach Papui karmiących prosię piersią…jako wzajemnych żywicielkach…

  427. @Bywalec 2

    Ja też dopiero po przeczytaniu obsady serialu rozpoznałem Jankowską-Cieślak. Nie wiem, kiedy widziałem ją ostatni raz w jakiejś roli, pamiętam młodą.
    Oglądając film zastanawiałem się, kto gra tę zakonnicę, ale żadne nazwisko nie przychodziło mi do głowy.
    Obraz standardów moralnych był nieco przerysowany, ale w takim filmie wszystko musi być dość wyraziste, żeby widz się nie pogubił i wiedział, co jest grane.

  428. Biedny ten uwieszony u trumpowskiej klamki Chris Christie.
    Zagrożony z powodu astmy, a 160 kg żywej wagi próbuje zasłonić dłuższym krawatem, co mu niedawno poradził sam Trump.
    Christie ważył co najmniej 210 kg, zanim poddał się w 2013 roku dyskretnej operacji bariatrycznej.
    Bez sukcesu ubiegał się najpierw o nominację do listy republikańskich kandydatów na prezydenta, potem chociażby wice-, ale Trump wziął Pence’a. Starał się potem o stanowisko prokuratora generalnego, lecz Trump mianował Barra…
    Trump publicznie robi żarty z jego nadwagi, chociaż sam jest na granicy do otyłości, a jak subtelny ma humor i maniery świadczy fakt, że przy ich pierwszym kolacyjnym spotkaniu w 2002 zamówił mu przegrzebki, na które Christie ma alergię, a potem jagnięcinę, której Christie nie znosi.
    To tak a propos afrontów 😉

  429. Szanowny Panie Inżynierze,
    bardzo dziękuję za obszerną korespondencję, bardzo ciekawą zresztą. Coś Ci powiem. My tu w Twoim starym kraju znamy i wiemy jak się mieszka w komunie. A tu przez ścianę słychać jak sąsiad pierdnie. Z drugiej strony audycja audio-porno, od kolejnej strony wrzaski dzieciarni a z czwartej imprezka z barbikju na patio z zapachem grillowanych żeberek. Normalnie super. Cieszę się, że na stare lata będziesz miał tak fajnie. Tylko wiesz, nie każdego to rajcuje. Ja się nie znam, to mnie już właśnie nie za bardzo.

    Piszesz łaskawco: –.W dodatku kredyt prywatnego banku ubezpiecza specjalny bank federalny o nazwie Fannie May .
    Wiemy, wiemy Jurek. Wiemy. U nas każde dziecko po podsatwówce zna nazwę tego banku, która jest „Fannie Mae” a nie May, jak piszesz. Wie też każde dziecko w Twoim starym kraju, że Fannie Mae razem z Freddie Mac pospołu z żydowskimi grandziarzami finansowymi, czyli Lehman Brothers doprowadzili do światowego kryzysu finansowego. Wiemy, wiemy. Nie wiedzieć o tym to w Polsce może najwyżej Twój idol, PMM bo ostatnie 5 lat pokazały, że w finansach to on jest jakiś nie teges. Po prostu nie bardzo ma o nich pojęcie.

    Jurek,
    no trochę to Ci współczuję, że musisz zap…lać jak mały samochodzik przy remoncie zamiast jakieś ćwiczonka „cardio” na stare lata czy na rowerku donikąd bez kół sobie zapsztalać żeby zrzucić nadwagę. Nie żryj tyle! – tego amerykańskiego syfu w szczególności.
    Na wsi mieszkasz a jajca od szczęśliwych kurek to masz? A kozi serek prosto od krowy masz? Świeże liście pokrzywy do sałatki dodajesz? – liście i korzeń chrzaniku ze swojej łączki masz? – gołąbki z liści winogronek z płota masz? Kisisz je na zimę, żeby mieć na zapas?
    Jak nie masz, to w dupie z tym Twoim garażem wspólnotowym.
    Sprężarka Ci potrzebna do dmuchania? To nie masz nawet odkurzacza do liści?
    No tak, rozumiem, liście w bloku jak za komuny sprząta cieć. Sorry, Gospodarz Domu, jaki tam cieć.

    Jurek, a po kiego Ci gaz? Na bombie chcesz mieszkać? To nie wiesz, że kuchenka indukcyjna jest ekonomiczniejsza i przyjaźniejsza logistycznie? A słyszałeś coś może o pompach ciepła? Na fuj Ci gaz? Jak Ci sąsiad się nachla, zaśnie i zupa mu palnik zaleje to jak tę Twoją komunę wyp…li w powietrze to się nie pozbierasz. Czujnik będziesz mógł sobie w dupę włożyć.

    Jurek, ja tak z dobrego serca. Przyczepę może sobie kup i w plener! – a nie w komunę!

  430. Jurkowie blogowi gdziekolwiek byscie nie produkowali osobistego metanu , szanujcie klimat i badzcie gu zdrowi bardziej .
    Kozi serek prosto od krowy powinien byc lactose free a co taka krowa nawet amerykanska tnp produkujaca metan w Albercie moze wiedziec o zawartosci laktozy w amerykanskiej tv ? Badzcie gu zdrowi any way

  431. Katarzyna Kasia i Łukasz Warzecha gośćmi Daniela Passenta.
    Nie łatwo prowadzić audycję z takimi Gośćmi, co się nie poddają biegowi dziejów i mają zdecydowanie własne zdania.
    Było ciekawie, jednak najbardziej spodobało mi się opowiadanie o składaniu wieńca

  432. Za chwilę Iga Świątek rozpocznie zmagania na korcie w Paryżu. Przeciwniczka Rumunka Halep to numer 1 turnieju.
    W ubiegłym roku nasza młoda zawodniczka wygrała zaledwie jednego gema

  433. Nawalnemu po Nowiczoku przeszła cukrzyca…u Trumpa na koronawirusa może być też skuteczny…Tak sobie myślę prywatnie o dobraniu składu do potrzeb chorego przez wynalazcę…mieszkającego u jankesów…

  434. Tydzien noblowski (5.10-9.10) –

    Fizjologia/ medycyna (5.10, 11:30)

    1.Trojka, ktora moze otrzymac Nobla: Ralf Bartlenschlager, Charles Rice, Michael Sofia
    za badania kliniczne i odkrycie jak dziala hepatyt C wirus, co doprowadzilo do farmkologicznego, bardzo skutecznego srodka (bardzo drogi) przeciw hepatytowi C.
    2. Mary-Claire King, za odkrycie genu raka piersi BRCA1, ktory jest dziedziczny.
    3. Huda Zoighbi, odkrycie genu syndromu Retts (neurologia)

    Fizyka, (6.10, 11:45)

    Shep Doeleman, Heino Falcke: Fotografia czarnej dziury, 10 kwietnia 2019, pierwsze zdjecie czarnej dziury, „Widzisz brame piekielna: kres przestrzeni i czasu” (Heino Falcke)

    Chemia (7.10, 11:45)

    Tu wielu kandydatow z bardzo pokrewnych dyscyplin naukowych: bio-nieorganiczna chemia (Stephen Lipperd), nozyce genetyczne (Gene scissors)-CRISPR/Cas9 (Jeniffer Doudna) czy odkrycie jak enzymy, ktore skladaja razem elementy, by dna funkcjonowalo.

    Literatura (8.10, 13.oo)

    Moje typy: Michel Houellebecq /Francja/
    Laszlo Krasznahorkai /Wegry/

    reszta Nagrod:
    ekonomia 12.10 —————
    pokojowa 09.10 (Oslo)—moze ktos z Bialorusi?

  435. Nie mozna sie doczytac skladu bo cala historia nie wiedziec a tnp , wiedziec , zaslonieta ale skutecznosc tak czy inaczej stu -procentowa

    https://wyborcza.pl/7,75399,26364805,samospalenie-rosyjskiej-dziennikarki-zmiazdzyl-ja-lewiatan.html

  436. 22 minuty. 1:0

  437. Obama za likwidację Guantanamo otrzymał Pokojowego Nobla…Tak sobie myślę prywatnie, że wiara jest podstawą noblowskich zasad…

  438. Legat wiedza, ze nie wiedza….

    …Wiemy, wiemy Jurek. Wiemy. U nas każde dziecko po podsatwówce zna nazwę tego banku, która jest „Fannie Mae” a nie May, jak piszesz. Wie też każde dziecko w Twoim starym kraju, że Fannie Mae razem z Freddie Mac pospołu z żydowskimi grandziarzami finansowymi, czyli Lehman Brothers doprowadzili do światowego kryzysu finansowego…

    Wiemy, ze Legat nie wie. Przynajmniej jeden antysemita przefarbowany na zielono.

  439. ls42
    4 października o godz. 11:33

    Szykuje się sensacja. Bo jest 5:1 dla Igi w drugim secie !!

  440. Sciaga dla blokomatolkow i blogomatolkow z wyroznieniem 405 (Nagroda pocieszenia)……

    Cytat z H.

    . Żydzi sami mordowali Żydów. Nie dość, że sami sobie są winni, to jeszcze sami uczynili sobie najwięcej krzywd. Policja żydowska w gettach i komanda więźniów żydowskich pracujących przy komorach gazowych są tego dowodem. A także szmalcownicy żydowskiego pochodzenia (i tacy się zdarzali). Dodajmy do tego, rozszerzając kontekst poza Holokaust, żydowskich oprawców z UB, którzy również od prześladowania Żydów nie stronili.
    To, że Holokaust czasami dokonywał się z pomocą żydowskich rąk, jest raczej dowodem szczególnego tragizmu położenia Żydów i powinno budzić tym większą empatię – gdy budzi pogardę, stanowi tylko wyzwalacz dla skrywanego antysemityzmu. Tym bardziej gdy owej pogardzie dla żydowskiej policji nie towarzyszą żadne szczególne odczucia względem, dajmy na to, policji granatowej, często bardzo aktywnej w mordowaniu Żydów, a nawet względem samych Niemców.
    Być może najsmutniejszą cechą polskiego antysemityzmu jest właśnie ten kontrast, w jakim pozostaje pogarda dla żydowskich policjantów z gett z brakiem wyrazistych uczuć względem Niemców, nie mówiąc już o Polakach, którzy z urzędu lub całkiem prywatnie brali udział w likwidacji gett, pogromach itd. W skrajnych przypadkach tego dyskursu obwiniającego Żydów o Holokaust dochodzi do zrównania „winy żydowskiej” z niemiecką.

  441. Zapomnialem 404……

  442. 6:1 i 6:2
    Numer jeden wyeliminowania
    Iga Świątek super!!!

  443. I jest ta sensacja. Brawo Iga ! Wygrać z no 1 to wielka sprawa .

  444. Ledwie żyję. Czuję się tak jak bym był piłką w tym tenisowym meczu, ale nawodnioną.

    Pamiętajcie o piciu wody. 2 litry dziennie, ale w małych dawkach

  445. Sensacja jest brak sensacji….

    Sciaga dla bloko- i blogomatolkow (ek)……cytat z H.

    Żydzi za dużo mówią o Holokauście. Polacy byli „drudzy w kolejce” do likwidacji. To bardzo powszechna i uparta klisza, łącząca okropną w swej niskiej małostkowości „zazdrość o Holokaust” z resentymentem, dążącym do umniejszenia jego znaczenia, na korzyść rzekomo porównywalnego cierpienia polskiego.
    To ostatnie antysemityzm wręcz odruchowo porównuje właśnie z żydowskim. Jako że polskich Żydów zginęło 3 mln (dziś mówi się, że nieco mniej), to antysemicka resentymentalna propaganda PRL musiała orzec, że Polaków (tj. Polaków chrześcijan) też zginęło 3 mln. Byleby przynajmniej w liczbach bezwzględnych nie było mniej.
    Przez cały okres PRL propaganda uprawiała też proceder polonizacji ofiar obozów zagłady, o których uczono w taki sposób, że dzieci były przekonane, że giną tam milionami Polacy, o Żydach i Holokauście nie dowiadując się przy tym niczego. I społeczeństwo polskie tę propagandę akceptowało – w przeciwieństwie do kłamstw o Katyniu i powstaniu warszawskim.
    Z drugiej strony myśl, że pośród 3 mln polskich ofiar Holokaustu byli też liczni Polacy, nigdy się do świadomości społecznej nie przebiła. Podobnie jak to, że sytuacja Żydów i Polaków była podczas wojny diametralnie i dramatycznie odmienna. Niechęć do myślenia o Holokauście, bliżej nieokreślony dyskomfort związany z wypartymi i zapomnianymi winami, zazdrość o sławę, jaką ma w świecie Zagłada, przekonanie, że Żydzi sztucznie rozwinęli „przedsiębiorstwo Holokaust”, doprowadzając do marginalizacji cierpień Polaków, doprowadziły do zamknięcia się polskiej opinii publicznej w ciasnej pułapce urazy i resentymentu, wstydliwej zawiści, złośliwej ignorancji, a wreszcie zakłamania, którego dość żałosnym wyrazem jest dopominanie się, aby uznano Polaków za przynajmniej kandydatów na (kolejny) Holokaust.
    Niestety, a właściwie „niestety”, Niemcy nie mieli takich planów, niezależnie od tego, że ten czy ów nazista mógł wyrazić takie marzenie. Wszelkie licytowanie się na cierpienie urąga godności człowieka, a jeśli już się zdarza w kontekście cierpień Polaków i Żydów w czasie wojny, to dlatego, że z poczuciem godności wygrywa tu jednak emocja antysemicka. Upór w ignorancji, dawanie posłuchu bałamuctwom i kłamstwom na temat relacji polsko-żydowskich – to wszystko jest właśnie antysemityzm.

  446. Saldo M.
    12:36

    o „polonizacji” ofiar Holocaustu bylo wiele w latach PRL – na roznych tablicach, pomnikach pamieci ofiar Zaglady unikano raczej informacji, ze to byli Zydzi. Po prostu gremialnie: Polacy. O tym czesto pisal Henryk Grynberg, ten z „ojczyzny Antygony” (jest piekny esej o tym Jana Jozefa Lipskiego, zbior „Literatura zle obecna”, Londyn 1984 – zreszta warto odswiezyc pismiennictwo nie tylko Grynberga ale i Jana Jozefa Lipskiego)
    z niedzielnym pozdrowieniem

  447. Basia, Is,
    Niemożliwe stało się możliwe! Wygrana z Halep, to nie przypadek. Brytyjski komentator zastanawiał się, dlaczego Halep jest drugą rakietą świata a Iga 51., bo jego zdaniem powinno być odwrotnie.
    Technika, siła, inteligencja, dojrzałość i wszystko to bez rozbudowanego zaplecza, jakim dysponują gwiazdy tenisa. Teraz należy się spodziewać pochodu w górę. W ćwierćfinale Igę czeka pojedynek z rewelacyjną Włoszką Trevisan, która pokonała przed chwilą szóstą na świecie Kiki Bertens, a wcześniej kilka pań z czołówki, tu warto dodać, że Włoszka zajmuje obecnie aż 159. pozycję, ale jeśli Iga zagra tak, jak ostatnio, to ma szanse na wygranie turnieju i będzie Poland Garros. 🙂

  448. „Być może najsmutniejszą cechą polskiego antysemityzmu jest właśnie ten kontrast, w jakim pozostaje pogarda dla żydowskich policjantów z gett z brakiem wyrazistych uczuć względem Niemców, nie mówiąc już o Polakach, którzy z urzędu lub całkiem prywatnie brali udział w likwidacji gett, pogromach itd. W skrajnych przypadkach tego dyskursu obwiniającego Żydów o Holokaust dochodzi do zrównania „winy żydowskiej” z niemiecką.”
    Nie bede sie rozpisywal co daje mi prawo do pisania czegokolwiek co uznalbym za stosowne napisac , o wyrazistych uczuciach dla kogokolwiek w tym policjantow dowolnej narodowosci , bankierow dowolnej narodowosci ., politykow itp
    Ale pisac „o Polakach, którzy z urzędu lub całkiem prywatnie brali udział w likwidacji gett, pogromach itd , to musialby pisac …
    (aby ten kto czyta mogl odniesc wrazenie nie mówiąc juz o calkiem prywatnym przekonaniu o tej ich winie ) ,
    – ktos z przekonaniem o jakichs weselszych cechach innych antysemityzmow – niemieckiego , francuskiego , holenerskiego , dunskiego , wloskiego , hiszpanskiego , rosyjskiego , dunskiego , wegierskiego i paru innych ( kolejnosc przypadkowa i nie alfabetyczna ) Mozna by sie od biedy zgodzic , ze gdzies moglo byc weselej .
    Osobiscie znalem kogos kto przetrwal cala wojne , aresztowany krotko przed , w jednym i tym samym niemieckim obozie na terenie Niemiec ale ” nie bez powodu ” mu sie to udalo i nie odbylo sie bez ceny. O czym to swiadczy gdyby mialo swiadczyc o calym narodzie ? O niczym

  449. Bledne i pelne kompleksow jest zalozenie, ze opisujac Holokaust autor pisal o wszystkich Polkach i Polakach. H. pisal o Polakach, ktorzy…….wiec pora dla niektorych na przebudzenie i czytanie ze zrozumieniem. Poza tym dziwi mnie ten ped w kierunku szukania symetrii w Zagladzie.

  450. Salto Mentale,
    tak się zastanawiam, czym się zasłużyłeś komunie, że gdy cię złapano w ramach „Operacji Hiacynt” to zarobiłeś na paszport. Dobrze cię wytypowali, bo bez prywatnej kartoteki i inwigilacji zupełnie obcych ci ludzi nie potrafisz żyć, co świadczy o tej trafności typowania. Posłuchaj pajacu, a gdybym napisał, że to byli „cyklistyczni grandziarze finansowi” albo „kosmityczni” to by dla ciebie było OK?
    Co ty biedny szpiclu byś robił bez szpiclowania?
    Jak pojedziesz do Biarritz to za rodzinę się weźmiesz padalcu?

  451. @ozzy
    4 października o godz. 12:51

    o „polonizacji” ofiar Holocaustu bylo wiele w latach PRL – na roznych tablicach, pomnikach pamieci ofiar Zaglady unikano raczej informacji, ze to byli Zydzi. Po prostu gremialnie: Polacy.

    Zdecyduj się w końcu
    to byli Polacy czy Żydzi?

    Bo w zależności jak Ci wygodnie to zmieniasz zdanie
    Ale zawsze tak, zeby Polskę i Polaków przedstawić jako prześladowców.

    Raz masz pretensje, że Polacy nie traktowali obywateli polskich wyznania mojzeszowego jako Polaków, chociaż jak już wcześniej próbowałeś tu wmawiać, że od ponad 1000 lat zamieszkiwali na terenie Polski (Twoim zdaniem wziętym z sufita)

    Innym razem masz pretensje, że traktowali ich jako Polaków.
    I tak źle i tak niedobrze!

    Żydom gett nie trzeba było w Polsce zakładać, bo sami się grupowali wokół swich sanagog, jakoże Talmut im zabrania cokolwiek w czasie szabasu robić, włącznie z jeżdżeniem, więc na piechtę do świątyni tylko mogą iść.

    Do tej pory świeccy Żydzi i Palestyńczycy mieszkający w Izraelu mają z tym kłopot, bo miejska komunikacja nie chodzi w czasie szabasu

    Ale i to się Polakom wytyka, jakby to ich wina była.
    A co, powinni im przeszkadzać?

    Używali swojego języka, tworzyli swoje wydawnictwa, prasę, szkoły, teatry, itd

    Nie chcieli w zdecydowanej większości się asymilować, pomimo mieszkania
    kiku setek lat w Polsce

    Jakby nie patrzeć, jeżeli Polacy byli tacy dla nich podli, to dlaczego najwięcej,
    nieporównywalnie najwięcej z innymi krajami na świecie Żydów mieszkało w Polsce?

    W Polsce Żydzi sami się izolowali, bo tak chcieli.
    Nieliczni się integrowali, a tych nie Polacy, ale właśnie Żydzi podkreślali i podkreślają, że oni byli też Żydami. W tym i Ty.
    Ale wciąż pretensje do Polaków

    Bo wam można o tym mówić, a nam nie.

    Zwłaszcza, że wy też wybiórczo pamiętacie kto był Żydem, a o tych niewygodnych to mamy milczeć, bo wam się to nie podoba.

    Od chwili wkroczenia sowietów na wschód Polski, Polacy bardziej się bali Żydów, niż Rosjan, bo z ruskimi czasem dało się coś załatwić, a to właśnie wielu Żydów donosiło na Polaków, pokazywało gdzie kto mieszka, kim był, itd, co kończyło się wywózkami. Nawet w szkołach dzieci były uczone przzez Żydów, i Żydówki w tym czasie. Bo Tuscy tak zarządzili.
    Rodzice się bali, że dzieci coś palnął a nauczycielka doniesie gdzie trzeba.

    A po wojnie też nic nie można było powiedzieć, o krzywdach
    I tak to trwało dziesiątki lat. Bo na wszelkich politruckich stanowiska było ich wielu.

    W wojsku zwłaszcza. Oficer polityczny to przeważnie był Żyd.

    A teraz następny sposób na poprawność polityczną naszedł.

    Wy się możecie produkować ile wlezie, wyolbrzymiając wszelkie krzywdy,
    Poniżając i dręcząc Polaków, a my mamy milczeć i słuchać, bo inaczej nazwani zostaniemi antysemitami.
    A nawet jak milczymy, to też tak jesteśmy nazywani.
    Ten blog jest dobrym przykładek takiego dręczenia i pomawiania.

    Nawet o tym co wyprawia Izrael z Palestyńczykami nie wolno mówić, bo takie czy inne konsekwencje za tym pójdą.

    Szef Parii Pracy Wielkiej Brytanii śmiał kilka razy wyrazić współczucie dla Palestyńczyków, to zaczęto na niego nagonkę, która skończyła się wiadomo jak.
    Podobnie z wieloma innymi.

    Postępujesz Ty i Tobie podobni w myśl zasady:

    Taka prawda dobra jaka mi wygodna, a wam wara od niej

    Jeszcze odnośnie kto tu kogo nazywa i jak

    Franc Kafka, to dla myślących ludzi był pisarz czeski.
    A tu czytam niedawno, że to był pisarz izraelski

    Jak tak dłużej potrwa, to nie wiem czego jeszcze się dowiem

    Prawdopodobnie, że wszystko co do tej pory się uczyłam okaże się nieaktualne.

    Tu cały czas idzie propaganda, że Polacy to nie naród, ale Izrael to naród i do tego z prawami boskimi

    Inna miarka dla siebie, inna miarka dla obcych

    I kto tu z kogo robi obcego?

  452. Ozzy
    Michel Houellebecq /Francja/? Naprawde myslisz, ze on ma szanse? Po „Soumission”?
    On nawet nie jest czytelnikiem „libération”!
    A powaznie: to on napisal „Islam est la religion la plus conne du monde”. Po takim zdaniu dostanie Nobla z literatury?!?!. Handke to pikus w porownaniu z tym, ale musze przyznac, ze szwedzka Akademia miala cojones przyznajac Austriakowi te nagrode.
    Ale rzeczywiscuie po takich cudach jak Dario Fo wszystko moze sie zdarzyc.
    Nieprzewidywalne. „Les chemins du Seigner sont impénétrables”

  453. errata
    powinno być:
    Bo Ruscy tak zarządzili.

  454. ozzy
    ma oczywiście rację . Jak ja pojechałem pierwszy raz z wycieczką szkolną do Oświęcim-Brzezinka, pod koniec lat sześćdziesiątych, to nasz przewodnik prawie na pamięć umiał wymienić, ilu obywateli i to z każdego europejskiego kraju tam zamordowano, tylko o tym, że chodziło o Żydów, to zapomniał nam powiedzieć. To była wtedy informacja z tak zwanej szarej strefy, coś na wzór Smoleńska, taki drugi obieg. Tylko proszę mnie teraz nie poprawiać, ja też wiem, że popełniłem pomyłkę i że zbrodnia smoleńska miała miejsce dopiero dziesięciolecia później, w latach dwutysięcznych.
    Ach gdzie te czasy kiedy to opozycjonista Świtoń, za każdego zamordowanego Żyda krzyżyk postawił w Auschwitz.

  455. 404@
    A ja tak sobie mysle , tez prywatnie, ze w tym wszystkim jest tak duzo emocji, wzajemnych, nie zawsze usprawiedliwionych, zalow, oskarzen, ze nigdy temu nie bedzie konca.
    Mam wrazenie, ze nie zawsze mowicie o tych samych rzeczach z ozzy. Wasza dyskusja jest bardziej parallelna niz krzyzujaca sie.
    Mlodzi ludzie w Polsce nie chca byc obarczeni historia sprzed 75 lat, chca zyc normalnie, bo czesto tej historii nie rozumieja. A narzuca im sie na barki ciezar, ktory nie jest ich.
    Z ta polonizacja ofiar, to jednak prawda. Nauczycielka historii puscila nam w liceum film: Requiem dla 500 tysiecy o zagladzie getta w W-wie. Dla mnie to byl szok, gdyz w mojej glowie zamordowano 6 mln Polakow a w Oswiecimiu ponad mln Polakow, dlatego , ze byli POLAKAMI. I tu jest pies bebragen.Litwini litunizowali nazwiska polskie itp. To bylo powszechne.

  456. 404 w swojej typowej dla „prawdziwych Polaków” obłudzie udaje, że nie rozumie, że winą tych prześladowanych i wymordowanych polskich obywateli było to, że byli Żydami.
    Według jej teorii , albo jest się Żydem, albo Polakiem.
    Polski Żyd, a co to takiego ?
    Jęki 404 nad prześladowaniami jakie doznał naród polski ze strony Żydów, dorównują już jękom polskich katolików, wywołanych przez prześladowania LGBT.
    Pomału krystalizuje się co 404 miała na myśli segregując uczestników blogu na tych, którzy jeszcze zasługują na to, żeby nazwać ich Polakami i tą resztę.

  457. @ ahashverus
    to sa moje typy…dodalbym jeszcze jednego Wegra: Nadas Peter
    Trzymaj sie

  458. Największą obrazą dla prawdziwych Polaków jest to, że Żydzi odmawiają im pierwszeństwa w męczeństwie.
    Gorzej, oni tak wykręcają historię, że na końcu wygląda na to, że to nie Żydzi prześladowali Polaków, ale odwrotnie.

  459. Padało, ale się wypogodziło i we Wrocławiu jest piękna, słoneczna pogoda z przyjemną letnią temperaturą. W takiej aurze post jobrave o szansach Igi Świątek dobrze się czyta, ale jej rywalką w ćwierćfinale turnieju w Paryżu będzie rewelacyjna Włoszka, która odprawiła już rywalki stojące w drabince rankingu o wiele wyżej

  460. Is42,
    Ale do mnie idzie. Już grzmi. Na stronie burzowej wali od Łodzi do południowo-zachodniej strony Stolicy. Ale temp. prawie 23C. Może znowu „Trzask” będzie musiał puścić gówna bokiem. Straszne.

  461. A tymczasem, zgodnie z tym, co przewidywałem wcześniej, notowania PiS znowu wzrosły:

    https://wiadomosci.wp.pl/najnowszy-sondaz-ibris-dla-wp-mocna-pozycja-pis-po-rekonstrukcji-rzadu-6560953752111968a

    PiS odniósł kolejny sukces dzięki umiejętnemu rozegraniu „listu 50”, opanowaniu przez Kaczyńskiego rebelii Ziobry i mianowaniu Czarnka ministrem edukacji. PiS wie, czego oczekują jego wyborcy i potencjalni wyborcy. Wie, jak ich do siebie zachęcić i zmobilizować. Platforma tego nie potrafi.

  462. ozzy
    Za Nobla Michel zrobi sobie moze nowe zeby. Tak jak to zrobil trener Didier Deschamps.
    Wyglada jakby mial 80 lat.

  463. @ahasverus
    4 października o godz. 14:11

    Szanuję Twoją opinię
    Ale w tym wypadku sądzę, że niedokładnie przeczytałeś co napisałam
    Zwróć uwagę, na potok płynący tutaj jak to Polacy podli byli dla Żydów, jaką krzywdę im wyrządzali
    Nie wspominam już nawet o nagonce, która ma miejsce w mediach tak zwanych zachodnich.

    Bardzo rzadko niezwykle, rzadko ktoś się w końcu wkurzy, bo ile można tego słuchać?
    Mam nadzieję, że to zauważasz.
    Bo NIEMOŻLIWE jest tego nie zauważać

    Pretensje, pretensje, pretensje
    Wszystko źle było, jest i będzie

    Nie dziw się więc, że taki wpis ktoś w efekcie wypali

    Jeżeli zaczniesz pisać na francuskim blogu w kółko i w kółko jacy to Francuzi podli, to też usłyszysz parę słów od nich.

    Tutaj uderza mnie w tych nachalnych wpisach hipokryzja
    i to próbowałam zaznaczyć

    Podobnie jak i Ty, uważam żyj i daj żyć
    Jest miejsce na wspomnienia, ale bez przesady
    Zwłaszcza tendencyjne i mocno zaprawione stronniczością i hipokryzją.

    Wolność słowa nie powinna dotyczyć tylko jednych, zwłaszcza jak jej nadużywają. Nie mówiąc już o cierpliwości.

  464. sorry za przecinki w bzdurnych miejscach

  465. Legat
    Właśnie wstałem o 6 rano.
    Dzieli nas mentalność i dwa całkowicie odrebn światy w których żyjemy -dlatego niektóre twoje rady są nieprzydatne a wrecz głupie czy śmieszne.

    Kuchenkę indukcyjną miałem w 1999 r gdy po pierwszym rozwodzie kupiłem mieszkanie w apartamowcu.Powiem ci ,ze to do dupy w porownaniu z porzadną kuchnia gazową.Takie kuchnie gazowe ze mleko zaleje i gaz wybuchnie u nas przestano produkować 25 lat temu.

    Na temat PMM trudno z teba dyskutowac gdyż masz zielone pojecie o finansach jak sie tworzy pieniadz ale widze ,że PMM zna metody Grandziarzy (twoja nazwa ) i uratowal skutecznie 3.5 mln miejsc pracy.

    Tragedią Polakow nawet tych uczonych z tytułami profesorskimi ,ze nie maą o tym pojecia i wciaz plota o stepoce czy elektrykach.

  466. @Legat
    @Geozak

    Ja bardzo lubię gotować i na kochenkach się znam
    Dobra kuchenka gazowa jest niezastąpiona.
    Przy niej to gotujący naprawdę moze kontrolowac palniki
    Niestety nie wszędzie mozna ją zainstalować

    profesjonaliści tylko takie używają
    Elektryczne kuchenki można najwyżej spotkać w barach szybkiej obsługi.

  467. Remm,
    przecież ta durna opozycja zachowuje się jak stado baranów a Kaczor wypuszcza te swoje „border colie”, i one kierują tym stadem owiec tam gdzie chce, a to do mediów wypuszcza jakiegoś Kowalskiego, który każdy temat zaczyna i kończy – pamparampampampam komuna, pamparampampampam PZPR, komuna pamparampampampam. Drugi teraz temat to Czarnek. A hak mu w smak. Czy to jest teraz najważniejsza w Polsce sprawa co ten oszołom chrzanił i chrzani? Skórami przykrywa się inicjatywę ustawodawczą o bezkarności urzędników reżimowych a opozycja nie jest zdolna wypracować strategii, aby wzmocnić podziały w „zjednoczonej prawicy” cynicznie wykorzystując projekt ustawy.

    Remm, tak musi być. Votum nieufności dla Ziobry kretyny wymyśliły? A nie lepiej to poczekać i złożyć wniosek o votum nieufności dla Kaczora i jego grillować jak tylko zostanie wicepremierem siłowniczym bo wtedy Ziobrze by się dostało przecież też?

  468. @Bar Norte 3 października o godz. 23:07

    Granice między prawdą a fikcją są dość płynne, zgadzam sie, ze to nie ulega wątpliwości. Czasami najzupełniej fikcyjny szczegół znakomicie ilustruje realia (jak ta ogromna martwa ryba w Afryce u Ryszarda Kapuścińskiego). Albo szereg fikcyjnych wydarzeń powiązanych z historycznym faktem pozwala wyrazić coś – na przykład tło tych wydarzeń – czego albo nie sposób dokładnie dociec, albo czego ujawnienie wiązałoby się z ryzykiem dla autora (jak zapewne ma miejsce w przypadku Ellisa).

    Książkę Balinta o „Ostatnim procesie Kafki” doczytałam kawałek dalej i już widzę, że moja zdroworozsądkowa uwaga o odkupieniu archiwum Kafki od Evy Hoffe absolutnie nie ma zastosowania. Z punktu widzenia ideologii Izraela to musiała być wygrana batalia sądowa. Wygrana zresztą po fakcie i wbrew wszelkim oczekiwaniom – bo rozpoczęta na nowo po latach od zatwierdzenia testamentu Esther Hoffe.

    Batalia była umocowana w prawie – izraelskim oczywiście – twierdzącym (mniej więcej), że Izrael ma prawo do dziedzictwa kulturowego Żydów i to nie tylko bez względu na wszelkie inne czynniki, ale nawet bez względu na wolę twórcy tego dziedzictwa kulturowego. Przy czym zaliczenie Kafki do Żydów odbyło się cokolwiek arbitralnie, bo sam Kafka przeżywał nieustanny kryzys tożsamości i w sumie czuł się totalnie wyobcowany. I nawet to wyobcowanie izraelscy analitycy jego tekstów uznali za „typowo żydowską” cechę.

    W sumie jest to komedia nieprozumień – bo przy okazji izraelski aparat państwowy złamał życie co najmniej dwóm osobom – Evie Hoffe i jej zmarłej na raka siostrze. Bezradność obywatela wobec aparatu państwowego – jak u Kafki. Zresztą cała historia obfituje w gryzące ironie, poczynając od faktu, że Kafka zarządził w testamencie zniszczenie tych osobistych papierów, czemu sprzeniewierzył się Max Brod – i dlatego papiery się zachowały.

    Druga kwestia to nieco tromtadrackie uzasadnienie tych wyroków sądowych – powołujące się na „sprawiedliwość dziejową” i krzywdy Holocaustu. Kafka nie dożył Anschlussu Pragi, bo zmarł w roku 1924 zupełnie naturalną śmiercią, przy czym wcale nie był wtedy znany i nigdy nie uważał się za pisarza. A pisał tylko po niemiecku, chociaż w pewnym momencie życia zaczął uczyć się hebrajskiego.

    To zawłaszczenie Kafki post factum przez Izrael uważam za jeszcze jedną tragiczną okoliczność – bo po pierwsze nowy naród i nowe państwo musi z ferworem godnym lepszej sprawy walczyć o niezbyt wybitne zresztą płody pisarza, którego tożsamość była – całkiem po europejsku – problematyczna.

    Po drugie – tenże naród przyczynił się wybitnie do rozkwitu literatury europejskiej – bo Żydzi byli nie tyle wyobcowani, co kulturowo całkiem dobrze zakorzenieni w tych różnych narodach – ale w sumie niewiele z tego może rozsądnie rzecz biorąc sobie przywłaszczyć. Bo wyobraźmy sobie Izrael walczący zębem i pazurem o dorobek Tuwima – który przecież czuł się Żydem, a jeśli nawet nim się nie czuł to pat-RYJ-otyczni Polacy nie pozwalali mu o tym fakcie zapomnieć. Co sam Tuwim dokumentuje w swojej poezji. No całe szczęście, że ten Tuwim nie jest pisarzem światowej rangi, bo już dostrzegam tu zarzewie ostrego konfliktu 🙂

  469. @ahasverus

    Dorzucę jeszcze słówko

    PRL był krajem świeckim, który jednak nie przeszkadzał (tak jak w ZSRR) w wierzeniu w co się chce
    Oczywiście nie dotyczyło to osób pracujących w resortach siłowych na przykład.

    Tym bardziej wszystkich obywateli traktowano równo jako Polaków, bez względu na wcześniejsze korzenie religijne.

    Ale to ozziemu też nie pasuje
    chociaż wcześniej wielokrotnie wspominał, że Polska nie traktowała wyznawców wiary mojzeszowej jako Polaków
    Pomimo, że ci także wtedy posługiwali się polskim paszportem, a takiego dokumentu nie wydaje się obcym, tylko obywatelom swojego kraju.

    To niech w końcu się zdecyduje
    Jak chce być traktowany, czy jak Polak, czy niePolak?

    Ja mieszkam w Ameryce
    I myślę, że się zintegrowałam
    Jeżeli ktoś powie, że jestem Amerykanką, to się nie obraże, bo nią jestem
    Jak również nie obraże się jeżeli ktoś powie, że jestem Amerykanką polskiego pochodzenia, albo zwyczajnie jeżeli powie że jestem Polką.

    Bo jestem tym wszystkim, więc dlaczego miałabym się urażać.

    jednocześnie, jezeli pójdziesz na cmentarz poległych, to tam leżą Amerykanie, na amerykańskiej ziemi.
    Co w tym dziwnego?

  470. Za dwa tygodnie telewizja POLONIA będzie transmitowała mszę z Irkucka w Rosji.
    Piszę o tym bo widzę, że Państwo nie oglądali transmisji z Kielc, gdzie uroczyście obchodzono 850-lecie bazyliki. Pokazywano Góry Świętokrzyskie w pełnej krasie i samo miasto wojewódzkie kiedyś niechętnie przyjmujące Pierwszą Kadrową przyszłego marszałka. Oni przelewali krew za Ojczyznę, a mieszkańcy Kielc wtedy spali.

    Dzisiaj nie śpią i tłumnie wzięli udział w uroczystościach, a my mieliśmy możliwość podziwiania imponującej budowli sakralnej i wysłuchania ewangelicznej opowieści o winnicy pańskiej.

    Chcąc być obywatelem wielu państw trzeba zdać egzamin ze znajomości historii. Polscy uczniowie nie lubią tego przedmiotu i dziwię się jak oni mogą być polskimi obywatelami. No chociaż minimum powinni wiedzieć bo całkiem zgłupieją od nienawistnej propagandy. Tylko kto ma ich uczyć poszanowania bliźnich?

  471. Prawica i jej ekstremistyczne wybryki są wszędzie na świecie takie same. Walą bezwstydnie wszędzie swoje ekstremistyczne i rasistowskie kloce, żeby zaraz w następnym zdaniu jęczeć, że niewolno im „prawdy” powiedzieć i tak to się przeplata. Zwykły rasizm, w połączeniu z bezmyślnym nacjonalizmem i bezzasadne jęki, w odpowiedzi na każdą krytykę, że podobno zamyka się im usta.

  472. @legat 4 października o godz. 10:27

    Ąć! 🙂
    Reality rulez.

  473. Te całe odwieczne polskie jęki, które jeszcze tak dobrze pamiętamy z czasów PRLu, o rzekomej „nagonce” zachodniej prasy, wciąż jeszcze się nie znudziły i dalej muszą służyć jako dowód niczym niezasłużonego cierpienia, zadawanego „prawdziwym Polakom” i są znakomitym dowodem ich męczeństwa.

  474. No i proszę, jak komentarz o „Ostatnim procesie Kafki” wpisał się niechcący w blogowy „żydowski” wątek. @ahasverus, czy to jest przejaw „serendipity” czy nie całkiem?

  475. @Bywalec 2 4 października o godz. 15:56

    Wiesz, ja zawsze uważałam, że pod tym względem Polacy i Żydzi są jak dwie krople wody. Tak nam się jakoś sprzęgły te dwie (???) kultury i mentalności.

  476. „Oczyscic polska ziemie z przeklenstwa moga tylko Polacy i tylko jesli sami zaczna demaskowac i pietnowac antysemicki sposob myslenia, zamiast go ukrywac, tuszowac lub usprawiedliwiac zydowskimi ubekami.”
    (Henryk Grynberg, „Kontakt”, nr 49/maj 1986, s.29, Paryz)

  477. @ozzy 4 października o godz. 16:14

    Grynberg to pisze jako Polak, jako Żyd, czy jako aktor?
    Czy może jako konfident ubecji?
    Bo ja tu widzę pewien kryzys… tożsamości.

    A z kolei do „piętnowania” to bym się znowu tak nie paliła.
    Zwłaszcza na miejscu Henryka Grynberga
    🙂

  478. Na marginesie
    Dziwnym byłoby, gdyby było inaczej. W końcu obie grupy, Polacy i Żydzi zamieszkiwali te same tereny, ich kultury przenikały siè i mimo wszystkich antagonizmów obie grupy majà wiele wspólnych doświadczeń historycznych. Mimo tego nie należy zapominać o tym, że nie tylko w czasie II wojny światowej, ale także przez wieki, Żydzi byli w Polsce, tak jak w prawie całej Europie z różnym nasileniem dyskryminowaną , a czasami prześladowaną mniejszością.
    Niestety to dobre, jak i to złe to już wszystko historia, Żydów w Polsce juz prawie nie ma.

  479. 404@
    To jest niekonczaca sie historia.
    Ja mam durna zasade, ze ufam ludziom, wierze w to, co mowia. I dlatego moge zrozumiec twoje emocje, bo mysle, ze jestes „w dobrej wierze”.. Rzeczywiscie, to co moze wku….ac, to fakt, ze za granica, na tzw Zachodzie, Polak jest synonimem antysemity i sam nie wiem, ile razy musialem sie tlumaczyc, ze nie jestem wielbladem. Nigdy zreszta tez nie uzywam argumentu, prawdziwego zreszta, ze wsrod moich „ancêtres” nie wszyscy spelniali kryteria ktore by ich uwalnialy od praw norymberskich. To nie ma znaczenia. Tak samo mnie jak wkurzal mnie jak fakt , ze na Antylach niektorzy chcieli Bialemu, tzn mnie, dawac „taryfe ulgowa” bo nie bylem potomnkiem francuskich wlascicieli niewolnikow. Absurdy.
    Nikt prawie nie mowi o tym, co zrobili Litwini, Lotysze, Rumuni, Ukraincy. Wyjatek: Hannah Arendt. Wczoraj ogladalem film o Einsatzgruppen. Litwini byli rownie skuteczni. Ale to po wojnie, gdy nikt nie chcial o tym mowic, my, jako Polacy zesmy sie dzielnie pokazali. Zesmy sie wyroznili.
    Ale tu wklejam twoje zdanie
    „Tym bardziej wszystkich obywateli traktowano równo jako Polaków, bez względu na wcześniejsze korzenie religijne.
    …..
    Pomimo, że ci także wtedy posługiwali się polskim paszportem, a takiego dokumentu nie wydaje się obcym, tylko obywatelom swojego kraju.”

    Otoz to: Jak sie okazalo w 1968 ym, nie wszyscy. Ponadto w ’68 ym nie mieli paszportu, lecz karte opuszczenia kraju, robiace z nich apatrides. . To wstyd i hanba.
    Ponadto moge zrozumien gorycz i bol, poniewaz przez lata nie podkreslono, ze te biedne ofiary ’39-45 byly zamordowane JAKO Zydzi, wg kryteriow ustalonych przez nazistow, czy sie nimi czuli, czy nie. I to jest zasadnicza roznica. To spojrzenie innych zrobilo z nich „Zyda” (Sartre, choc raz, powiedzial cos sensownego), cokolwiek by to oznaczalo: rase, religie, krew, przodkow, tradycje. . I to wyobcowanie ze spoleczenstwa pozostalo w glowach tych , ktorzy przezyli, a rozne Kielce, Krakowy, czy 1968 to umocnily. Nie ma co ukrywac: ludowy, durny, jakis taki hybrydowy religijno-ekonomiczny antysemityzm jest w Polsce obecny. I na wsi nazwanie kogos Zydem nie jest komplementem.
    Cokolwiek napisze, czy napiszesz, zawsze moze byc interpretowane dowolnie. Slowo, zdanie wydarte z kontekstu. Mamy tu specjalistow z kazdej strony. Jest to dobry temat do rozmowy, lecz w atmosferze „apaisée”, bez emocji.
    Tylko jak to zrobic po traumie mordu przemyslowego, nie majacego analogii w historii.
    Moze przez respekt dla ofiar, troche ciszy nad ta trumna. Wydzieranie sobie trupow jest haniebne. Jak hieny.
    Ogladalem niedawno przez dwie, trzy godziny Swiatowy Dzien Holokaustu z Izraela w YT. Historie ofiar byly pretekstem do nacjonalistycznej fety, do pokazania Netanjahu w dobrym profilu. Mialem niesmak, bo to byl brak szacunku dla tych, ktorych pamiec w ten dzien powinna byc uhonorowana.

  480. @Bywalec 4 października o godz. 16:27

    To fakt. Uchodźców też prawie nie ma – ale istnieją w zbiorowej wyobraźni.
    I propagandzie. Bo w końcu kogoś trzeba obsadzić w roli… straszydła?

  481. Na marginesie
    4 października o godz. 15:59
    Uwielbiam to pojecie! Mysle, ze kazde niezaaranzowane malzenstwo, milosc, to owoc sérendipité. To moja teoria milosci. U mnie juz 29 lat, !!!

  482. Donald wystapił bez makijażu.

    https://media4.s-nbcnews.com/j/newscms/2020_40/3417326/201004-trumpwalterreed-ha_e9e7dba1ef29b9d2ed3bf191ea142119.nbcnews-fp-760-360.jpg

    Chris Rock podczas SNL opening monologue wyraził współczucie dla wirusa.

  483. @ahasverus 4 października o godz. 16:27

    Jeden z katów Powstania Warszawskiego nazywał się Bronislav Kaminski.

    Co do owej izraelskiej „nacjonalistycznej fety” – to wyśmiewa ją np. Noah Harare, Izraelczyk i potomek polskich Żydów.
    A że tym razem po trupach ofiar… to smutne.

  484. @ahasverus

    jezeli bedziesz mial troche wolnego czasu to posluchaj tej rozmowy
    z László Krasznahorkai(moj kandydat do Nobla) and Colm Tóibín (irlandzki pisarz, poeta etc etc) —-j.angielski
    https://www.youtube.com/watch?v=r6LPgvxA5Fs&ab_channel=PENAmerica

  485. @ahasverus 4 października o godz. 16:31

    W moim przypadku (małżeństwo właśnie) również sprawdziło się co do joty.
    Nie powiem, gdzie i jak się spotkaliśmy – bo wstyd przed ludźmi 😀

  486. 404,
    ja tam się nie będę z Tobą kłócił w kwestii kuchenek, bo po pierwsze nie jestem żaden kłutas a po drugie to ja się znam na kucharzeniu tylko i wyłącznie od strony logistyki. Gdybym sam coś zrobił w kuchni, np. dobrał ingrediencje nawet używając przepisów, wag, dozowników itd. to możesz być pewna, że będzie raczej niejadalne. Takie wiesz będzie, jakby jakiś Brytol przygotował. Ładny wygląd może być nawet ale w smaku …. żałosne.
    Miałem jednak w życiu dość trudny czas, jakieś ze trzy lata i musiałem udawać się w kierunku kuchni permanentnie. Dla samego siebie to bym chyba z głodu zdechł i tam nie łaził ale nie chodziło tylko o mnie. No i widzisz, podszedłem do tego jak przeciętny facet z tą różnicą, że odmiennie od innych osobników rodzaju męskiego nie stronię od czytania instrukcji obsługi. Taką wadę mam niemęską.

    Więc te wszystkie mikrofalówki, kawiarki, maszynki do gotowania jajek itd. bez zbędnych pewnie dla kogoś takiego jak Ty, udoskonaleń, stały się dla mnie wyjątkowo ważne. Ja nie umiem ugotować jajek na kuchence gazowej. Przegapiłbym zawsze moment usunięcia z rosołu włoszczyzny. Przypaliłbym wszystko co dałoby się przypalić a sprzęt użytkowany doprowadziłbym do jakościowej nędzy.

    Czy ja umiem umyć piekarnik? No nie, no to mam go łącznie z mikrofalówką, które to mogę umyć przez ponaciskanie odpowiednich guzików.

    Żeby się wszystko ładnie mieściło na płycie kuchennej wszystkie okrągłe garnki zostały oddane do recyklingu. Garnki są kwadratowe + prostokątnawa gesiarka a patelnie wszystkie z odejmowanymi rączkami, też kwadratowe bo nie umiem zmywać i co się nie da włożyć do zmywarki to ja dyskwalifikuję. Cholera mnie bierze, że nie można nabyć maszynki do mięsa którą można umyć w zmywarce.

    Kuchni gazowej trzeba pilnować. A co to, ja jakiś cieć jestem od pilnowania? A na indukcji, rach ciach, ustawisz czas, moc i możesz iść spokojnie kontynuować robienie swetra na drutach. Jaja chcesz na miękko, proszę bardzo, na twardo bez siarkowego filtra na żółtku – OK, cebulkę zeszklić tylko i nie przypalić – prosta sprawa dla kucharskiego abnegata takiego jak ja.

    404, sorry, nie przekonasz mnie. A jeszcze te dna garnków gazem zesmalone i niszczone – beznadzieja. Oddychanie znieczyszczeniami z płonącego gazu – no nie.

    Tak, mam kuchenkę gazową – rezerwową w walizeczce. Na naboje turystyczne. Trzymam poza domem oczywiście. Czasami palnik na te naboje się przydaje, a to opalić goloneczkę jak owłosiona za bardzo, gąskę czy kaczuszkę ze wsi prosto, też.
    Ja nie mówię, że gaz nie jest przydatny. Najbardziej do zapalniczek.

    404, nie chcę Cię namawiać do jakiś excesów w kwestiach seksualnych ale weź spróbuj choć na chwilkę się wczuć w mentalność kuchennego antytalentu. Ciebie najwyraźniej logistyka mało interesuje. A mnie tylko więc pola do wielkiego sporu między nami to specjalnie nie widzę. Chodzi o to co dla kogo jest priorytetem. Ja jestem w kuchni fizyczny oraz pełnię funkcję włącznika, wyłącznika, programisty, pomywaczki automatycznej, takiej maszyny, która bez prądu to nadaje się do zsypu a nie do kucharzenia. Specjalnie nie zazdroszczę facetom co potrafią coś ugotować bo jestem dość przydatny dla posiadających kulinarne talenty i to mi starczy.
    Pozdrawiam smakosznościowo.

    Acha, kuchnię gazową i gaz w domu wykluczyłem. Na zawsze, z całą stanowczością.

  487. Od muzyki organowej przejdę teraz do muzy popularnej. Na Polsacie powtórka wczorajszego programu „Twoja twarz brzmi znajomo”.
    Wymaga to od wykonawców niezwykłej wrażliwości, jak najlepiej naśladować oryginał. Tu na blogu SaldoM usiłuje wcielić się w Hartmana i chciałbym kiedyś się dowiedzieć czy odpowiednio docenia to felietonista POLITYKI.
    Ale w telewizji widzimy prawdziwych artystów „Oczy tej małej jak dwa błękity, myśli tej małej białe zeszyty” powaliło z nóg.
    Przedtem Marta Gałuszewska zaśpiewała piosenkę Sanah „Szampan”
    Oba wykonania najwyższej próby jak rosyjskie złoto

  488. @Na marginesie

    nie komentuje, tylko podpisuje sie pod jego tekstem.
    Pewien inteligent ( nie chlop/analfabeta) w filmie Claude Lanzmanna mowi: „my nie mamy cierpliowsci sluchac o losie Zydow”.
    To tyle.

  489. ls42
    4 października
    „Za dwa tygodnie telewizja POLONIA będzie transmitowała mszę z Irkucka w Rosji.
    Piszę o tym bo widzę, że Państwo nie oglądali transmisji z Kielc, ”
    Ogladanie transmisji z Irkucka , z Kielc z nudow . To , ze w Irkucku i w Kielcach jest Polonia ktora sie tak nudzi , ze z tych nudow oglada transmisje z nudow to jeszcze moznaby jakos zrozumiec , ale zeby w nudach tez jakas Polonia byla .. gdziez to ich zanioslo.. . Winnice Pierwszej Kadrowej w Irkucku w Kielcach ..
    Odemnie choc daleko, jednak blizej do Vinsobres i Vacqueyras , a tam sie nie mozna, nie da nudzic i klikactwo nie cierpi

  490. ozzy
    Dziekuje za wskazanie.
    A te bezsilnosc po holokauscie, brak zrozumienia do „indicible” jest doskonale pokazana u innego Wegra: Imre Kertész. „Etre sans destin”,Powrot Kertésza do domu po Auschwitz. Ta ksiazka jest dla mnie wyjatkowa z innych wzgledow, lecz bym sie zanadto „odkryl”, a tutaj obowiazuja anonim.

  491. @Orca

    na niedzielne popoludnie (PM)
    Fleet Foxes – „Sunblind” (Lyric Video)…..hello Seattle!
    https://www.youtube.com/watch?v=LQ3nAhJyE44&ab_channel=FleetFoxes
    ***
    for Richard Swift
    (March 16, 1977 – July 3, 2018) He was a part of The Black Keys’ live band during their 2014–2015 tour, performing as their touring bassist and backing singer.

  492. @ahasverus

    jak najbardziej Imre Kertész albo Piotr Rawicz w: „Le Sang du ciel”, Éditions Gallimard, 1961 a takze rumunsko-zydowski pisarz Norman Manea w: „Le Retour du hooligan : une vie” traduit par Nicolas Véron, Seuil, coll. « Fiction & Cie », 2006, 447 p

  493. Na marginesie

    Twórczość Kafki zalicza się do nurtu egzestencjalnego. Max Brod go spopularyzował na fali powojennych (lata 40-50) tryumfów tej literatury. Z tym, że jak zauważa Balint owa popularyzacja następowała poza granicami Izraela ponieważ młodemu państwu potrzebna była literatura państwowotwórcza a egzystencjalistów ze szczególnym uwzględnieniem Kafki niepodobna za państwowców czy „narodowców” uznać. Oni byli obok tego.
    Potem egzystencjalizm trafił do historii literatury jako nurt w sensie filozoficznym i literackim rozliczający się z wojną i epoką ją poprzedzająca. W tym ujęciu Kafkę uznano za wizjonera a jego twórczość za profetyczną – w odniesieniu do tego okresu. I to wciśniecie Kafki w historycznie zamknięty nurt literacki własciwie sprawę zamykało. Kafka trafił do lektur szkolnych jako świadectwo minionej epoki.
    Tymczasem korowody z archiwum jakby żywcem wyjęte z jego opowiadań są dowodem na to, że to wcale nie jest epoka zamknięta i że jego twórczość ma charakter ponadczasowy, uniwersalny i nie da się jej sprowadzić do filozoficzno-literackiej analizy dramatów pierwszej połowy XX wieku.
    W tym sensie wymowne jest, że na to odżywanie kafkowskich klimatów na przykładzie administracyjno-prawnych prób włączania egzystencjalisty do panteonu narodowych pisarzy zwrócił uwagę Balint – przecież pisarz izraelski.

  494. Franciszek o świecie w czasie pandemii: Potrzebna jest polityka, która jednoczy, a nie „agresywne nacjonalizmy”
    w najnowszej encyklice „Fratelli tutti” poświęconej przyjaźni społecznej.

  495. nikt tego nie zauwazyl, ale Iga Swiatek pokonala S. Halep na Rolad Garros w wielkim stylu…

  496. ozzy
    4 października o godz. 16:57

    Dziekuje, bardzo przyjemne I spokojne brzmienie. 🙂

  497. 404,
    jak najbardziej po twojej stronie w kwestii gotowania domowego… 🙂

  498. ahasverus
    4 października o godz. 16:27
    powtarzanie bez konca tej samej frazy robi swoje… moze wziete z reklam zachodnich…

  499. Granie na tych samych nutach w jednej orkiestrze łatwe nie jest, a my tu mamy dodatkowe utrudnienie, że musimy ciągnąć zagajenie zdalnie i czasami melodia ucieka, chociaż bywają tacy co grają wyłącznie na własną nutę i dyrygent im nie przeszkadza.

    Światowej sławy artysta malarz postanowił wybudować w Polsce cerkiew. Pomysłowi przeciwstawiali się prawosławni wierni, którzy chcieli mieć prawdziwą cerkiew z kopułami jak Bóg przykazał, a Nowosielski miał zupełnie inną wizję i misję. Udało się dzięki popom wdrożyć projekt artysty. Powstało dzieło sztuki już wpisane do rejestru zabytków. Oryginalna ta budowla ma wewnętrzną kopułę i zachwyca wielością barw i przepięknych obrazów. Każdy może się tam odnaleźć. Polecam wszystkim taką wycieczkę do nowoczesnego prawosławia na polskim Pomorzu Zachodnim

  500. nikt tego nie zauwazyl, ale Iga Swiatek pokonala S. Halep…

    No, nikt. Poza @@basią, ls42, jobrave…
    5 godzin temu…

  501. ozzy
    rawicza kupie na twoja odpowiedzialnosc 🙂 bo nie czytalem
    na Marginesie polecila mi „Na Galicji”. Doskonale.

  502. GajowyM.
    4 października o godz. 17:23
    no i ty.. 🙂 nie przewijalem tak gleboko…

  503. GajowyM.
    4 października o godz. 17:23
    zawsze na posterunku.. 🙂

  504. PA2155 4 października o godz. 17:16 do 404: –jak najbardziej po twojej stronie w kwestii gotowania domowego…

    I Ty PA-łusie przeciwko mnie?!

  505. Ja zauważyłem tylko dzięki wymienionym przeze mnie nickom.

  506. Odcinek programu „Twoja twarz brzmi znajomo” wygrywa Marta Gałuszewska. Nie pomyliłem się wskazując tę piosenkarkę. Graliśmy na tej samej młodzieżowej fali, a więc Sanah „Szampan wylewa się, toast mogę wznieść, a ten gość mówi coś, o co mu chodzi”

  507. legat
    4 października o godz. 17:34
    czasami tak wychodzi… nie jestem pryncypialny…ale chyba przezyjesz? 🙂

  508. jako emeryt zyjacy w innej strefie czasowej nie zrywam sie o siodmej rano czasu europejskiego… i nie jestem taki spostrzegawczy… 🙂

  509. @legat

    Nie mam gazu w domu, wszystko jest gotowane na prądzie, biwakowo – na ognisku, wyprawowo – na kuchence benzynowej. Gazowa niezbyt się sprawdza na dużych wysokościach lub w niskich temperaturach.
    Najlepsza jest taka na wszystkie rodzaje paliw

  510. przynajmniej w sprawach tenisa…

  511. 50 rocznica śmierci Janis Joplin.
    Któż nie wraca do tych melodii.

    Aligator na brzegu rzeki Odry. Uratowali go spacerowicze.

    Szanowne Towarzystwo przepraszam, ale entuzjazm po wygranej polskiej tenisisistki działa cuda, stąd nadmierna aktywność na blogu

  512. nie jestem taki spostrzegawczy…

    Gapcio lubi się za to wychylać z „nikt nie zauważył, ale ja – owszem” 😎

  513. Gapcio lubi się za to wychylać z „nikt nie zauważył, ale ja – owszem”

    duzo energii do przysrywania dzisiaj…

  514. Przyjrzyj się lepiej swojemu: „Nikt nie zauważył…”

  515. Nie mogłeś sobie odmówić, prawda?

  516. Dobrze wychowany Gapcio mógłby napisać: Nie wiem, czy już ktoś zauważył…

  517. „Nie mogłeś sobie odmówić, prawda?”

    to rodzaj samokrytyki?
    korzystam z twoich gotowcow w sprawie…nie badz taki pryncypialny, bo pekniesz…

  518. Gajowy M.,
    a ja mam taką, tę rezerwową znaczy.

    Widzę, że Ty to jakaś aktywna turystka jeszcze jesteś. Mnie tam wszelkie surviwale już wyparowały ze łba, niestety. Może kiedyś zbyt intensywne były i mi przeszło? Albo raczej już nie te oczy. Co tu gadać

  519. „Dobrze wychowany Gapcio mógłby napisać: Nie wiem, czy już ktoś zauważył…”

    dobrze wychowany komentator na blogu wszystkich spraw mogl to pominac milczeniem…ale nie wytrzymal… 🙂

  520. PA2155 4 października o godz. 17:40 do mnie: –…czasami tak wychodzi… nie jestem pryncypialny…ale chyba przezyjesz?

    PA2155,
    no z trudem ale się postaram. Jak wiokonik, może.

  521. Na marginesie niezadowolona z nagrody pocieszenia woli stygmatyzowac zydow, tu HG.

  522. @legat

    Zaraz tam survival 🙄 Ale zostało z bardziej aktywnych czasów i jest używane wraz z namiotem, śpiworem puchowym, czekanem, rakami etc.

  523. Tylko góry chyba zmieniają nachylenie, bo dawniej takie strome nie były 🙄

  524. Moze 404 sie opamieta……po kolejnej lekturze….krytyki postawy 404…..

    Bywalec 2
    4 października o godz. 14:13
    404 w swojej typowej dla „prawdziwych Polaków” obłudzie udaje, że nie rozumie, że winą tych prześladowanych i wymordowanych polskich obywateli było to, że byli Żydami.
    Według jej teorii , albo jest się Żydem, albo Polakiem.
    Polski Żyd, a co to takiego ?
    Jęki 404 nad prześladowaniami jakie doznał naród polski ze strony Żydów, dorównują już jękom polskich katolików, wywołanych przez prześladowania LGBT.
    Pomału krystalizuje się co 404 miała na myśli segregując uczestników blogu na tych, którzy jeszcze zasługują na to, żeby nazwać ich Polakami i tą resztę.

  525. @Bar Norte 4 października o godz. 17:09

    Balint to pisarz izraelski – ja nie wiem, czy ktoś obcy by się ośmielił 🙂

    Podobnie jak w Stanach Afroamerykanie swobodnie zwracają się jeden do drugiego per „nigger” – ale białemu badziewiu wara od tej ksywki, bo to byłby straszliwy „disrespect”. Tak to działa.

  526. P.S. @Bar Norte – A przede wszystkim obcokrajowiec – czy obcorasowiec – nie dotarłby do istotnych źródeł. Balint swobodnie konwersował z Evą Hoffe – bo on przecież był dla niej „swój”.

  527. Saldo mortale
    4 października o godz. 18:16
    jest okazja, abys rozwiazal ten dylemat poznawczy… ja rowniez jestem czesto skonfudowany dwuznacznoscia tych terminow… juz kiedys o tym pisalem, ze amerykanski Zyd powie o sobie „Jewish American” a nie „Jew” i wszystko jest zrozumiale… natomiast w Polsce… roznie to bywa…

  528. @ozzy 4 października o godz. 17:13

    Papa Franio smali pier.doły – żeby udawać, że kaka ma „ludzką twarz”.
    Dlatego skompromitowana instytucja podpina się rozpaczliwie pod co tam ludziom jeszcze nie obrzydło. Niedawno jakiś polski biskup bredził coś o zasługach kaka na rzecz… praw kobiet. Wstydu nie mają.

  529. Rozdarta dusza wreszcie otwartej 404…..

    Antysemicka 404 bredzi ponizej:

    Żydom gett nie trzeba było w Polsce zakładać, bo sami się grupowali wokół swich sanagog, jakoże Talmut im zabrania cokolwiek w czasie szabasu robić, włącznie z jeżdżeniem, więc na piechtę do świątyni tylko mogą iść.

    Jakby nie patrzeć, jeżeli Polacy byli tacy dla nich podli, to dlaczego najwięcej,
    nieporównywalnie najwięcej z innymi krajami na świecie Żydów mieszkało w Polsce?

    W Polsce Żydzi sami się izolowali, bo tak chcieli.

    Od chwili wkroczenia sowietów na wschód Polski, Polacy bardziej się bali Żydów, niż Rosjan, bo z ruskimi czasem dało się coś załatwić, a to właśnie wielu Żydów donosiło na Polaków, pokazywało gdzie kto mieszka, kim był, itd, co kończyło się wywózkami. Nawet w szkołach dzieci były uczone przzez Żydów, i Żydówki w tym czasie. Bo Tuscy tak zarządzili.
    Rodzice się bali, że dzieci coś palnął a nauczycielka doniesie gdzie trzeba.
    A po wojnie też nic nie można było powiedzieć, o krzywdach
    I tak to trwało dziesiątki lat. Bo na wszelkich politruckich stanowiska było ich wielu.
    W wojsku zwłaszcza. Oficer polityczny to przeważnie był Żyd.
    A teraz następny sposób na poprawność polityczną naszedł.

  530. PA2155
    4 października o godz. 18:22

    Dobrze wiesz, ze nasi rodacy i rodaczki sami decyduja kto jest zydem, a kto nie. Na marginesie Ma trudnosci z tozsamoscia Grynberga, 404 wpada we wlasne bloto pelne stygmatow i bredni.

  531. Mysli 404….

    Pozostaje pytanie czy 404 mysli. Moim zdaniem nie.

    …Wolność słowa nie powinna dotyczyć tylko jednych, zwłaszcza jak jej nadużywają. Nie mówiąc już o cierpliwości…

  532. Dwa obszczymurki – PA-skuda z obłąkanym Saltem – nie mogą sobie odmówić robienia magla. Bo jednak bez nich już zaczynało być ciekawie.

  533. Saldo mortale
    4 października o godz. 18:28

    pisalem o tym wielokrotnie, ze „Jewish Americans” nie maja klopotow z pogodzeniem ze soba tych dwoch komponentow, chociaz tradycja amerykanska nie zawsze byla po ich stronie… pamietasz film „Gentlemen’s Agreement”… to bylo troche wczesniej zanim nakrecono „Fiddler on the Roof”…

  534. alez, Babciu z marginesu… kto sie wtarabania w twoje dyskusje? 🙂

  535. GajowyM.,
    na górach to się mało znam ale ta zmiana nachylenia to możliwa jest bo zauważyłem wchodząc na schody, że dawniej to jakby mniej ich było.
    A co do puchowego śpiwora to słusznie , że nie zapomniałeś o tym przymiotniku. Ja kiedyś taki dostałem w prezencie od kanadyjskiego surviwalowca i gdyby nie on, znaczy ten śpiwór, to wychodząc na wachtę wczesną wiosną na Bałtyku wyglądałbym jak współtowarzysze czyli jak gówno z przerębla.

  536. Babciu, tylko przeczytaj jeszcze raz Kafke, bo bredzisz…

  537. ozzy
    4 października o godz. 12:51

    Bedac na poczatku wrzesnia w Juracie ( tu jestem Angeber) uslyszalem z ust wyksztalconych krakowskich dam, ze w sumie podczas Zaglady zamordowano o wiele mniej zydow, niz podaja zrodla. Na moje pytanie…..padla odpowiedz, przeciez tylu ich pozostalo, sa przeciez wszedzie.

    Zaznaczam, ze byly to osoby po UJ.

    Zeby nie bylo…to tak Na marginesie….

    Nie wiem dlaczego Legat nie lubi Biarritz.

    Pozdrawiam, aby bylo stereotypowo, solidarnie.

  538. PA2155
    4 października o godz. 18:38

    Ona chce zaistniec patrzac z gory ( dla Aha; de la montagne) na Kafke. Coz, wsrod blokowych dominuje autoprojekcja.

  539. Legacka poetyka….

    … wyglądałbym jak współtowarzysze czyli jak gówno z przerębla…

    Legat nie panuje nad emocjami i obdarza nas wersami……

  540. Saldo mortale
    4 października o godz. 18:47
    na blogu byly dyskusje (w zasadzie „dyskusje”) o ksiazkach i autorach, ktorych znalo sie tylko z opracowan…

  541. Nagroda pocieszenia dla 404 i Na marginesie, zeby nie bylo…..cytat z H.

    . Może i Polakom można coś zarzucić, ale i Żydzi krzywdzili Polaków, tworząc reżim komunistyczny i aparat represji stalinowskich. Poza tym Żydzi witali z radością Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. Przede wszystkim o ile temat zbrodni Polaków dokonywanych na Żydach (już sam ten zwrot, całkiem na miejscu, jest w polskiej przestrzeni publicznej wręcz skandaliczny) podnoszony jest w Polsce zawsze przy wtórze głosów oburzenia, wypominających Żydom ubeckich katów oraz niewdzięczność za bohaterstwo Sprawiedliwych, o tyle temat „żydokomuny” bez żadnych oporów i kompleksów od dawna omawiany jest w publikacjach pisanych przez autorów żydowskiego pochodzenia.
    Zresztą i pamięć Sprawiedliwych przetrwała głównie dzięki Izraelczykom, bo aż do lat 90. Polacy nie chcieli o nich słyszeć, co zresztą odpowiadało również komunistycznym władzom.
    A co do meritum, to choć porównania w skali krzywd są tu śmieszne, prawdą jest, że w aparacie bezpieczeństwa, zwłaszcza zaś w jego kierownictwie, było nieproporcjonalnie wielu Żydów. Nawet kilkanaście procent. Fakt ten był przez szeptaną propagandę komunistów wykorzystywany do tego, by nienawiść do ubecji przekierować na Żydów, co całkiem nieźle się udawało i, jak widać, udaje się do dziś.
    Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.
    A co do meritum. Wśród Żydów było przed wojną wielu komunistów, którzy wierzyli, że ustrój komunistyczny wyzwoli ich współplemieńców z ciemnoty i ucisku, a sprawiedliwość i równość na zawsze usuną powody antysemityzmu. Komuniści, także ci żydowskiego pochodzenia, chętnie przyłączyli się do budowy PRL, w tym również „resortów siłowych”.
    Zgodnie ze swoją kosmopolityczną i antynacjonalistyczną ideologią żydowscy komuniści i żydowscy ubecy odżegnywali się od swojego żydostwa, a nawet starali się je ukryć, co jest okolicznością interesującą, jakkolwiek bynajmniej nie znaczy, że nie możemy uważać ich za Żydów. Byli też tacy Żydzi, którzy przystępowali do wojska, milicji i UB, żeby mścić się na antysemitach z prawicy (endecji), oraz tacy, którzy pragnąc jak najgłębiej ukryć swoje pochodzenie, jako ubowcy szczególnie gorliwie znęcali się nad Żydami.
    Oczywiście, w żaden sposób nie usprawiedliwia to niczyich przestępstw i zbrodni. Żydzi w służbach komunistycznych dokonywali ich na Polakach.

    Info dla Aha:
    Nie o obsesje tu chodzi, lecz o zwykla ciekawosc i pragmatyzm wynikajacy z koniecznosci. Ciekawi mnie li tylko to czy Aha potworzy swoje injuria, ktorymi mnie nieslusznie obdarzyl patrzac mi w oczy czy tez je odszczeka. Zobaczymy. Aby do wakacji. Beda ciekawe po Coronie, mam nadzieje.

  542. @ahasverus
    4 października o godz. 16:27

    Ogladalem niedawno przez dwie, trzy godziny Swiatowy Dzien Holokaustu z Izraela w YT. Historie ofiar byly pretekstem do nacjonalistycznej fety, do pokazania Netanjahu w dobrym profilu. Mialem niesmak, bo to byl brak szacunku dla tych, ktorych pamiec w ten dzien powinna byc uhonorowana.

    Dziękuję za obszerną odpowiedź

    Zgadzam się z tym co napisałeś i życzyłabym sobie, żeby wszyscy zaczęli podchodzić do tematów bolesnych, czy kontrowersyjnych jak Ty.

    Niestety tak nie jest.
    Ja miałam i mam ogromne współczucie dla wszystkich, którzy przeszli, czy przechodzą obecnie wojnę, czy okupację.

    Rozumiem też szczególną tragedię Żydów w czasie II WŚ
    bo faktycznie oni nie mieli wyboru, to było straszne

    Napewno oczekiwali pomocy aryjskiej ludności, ale niestety nie zawsze mogli na nią liczyć
    Zastanawiałam się we wczesnej mojej młodości, jak to możliwe?
    Ale z czasem zaczęłam sobie sama na to pytanie odpowiadać.

    Ludzie generalnie biorąc nie mają ochoty się wtrącać do cudzych spraw, a zwłaszcza jeżeli sami na tym mogą ucierpieć.

    dam Ci przykład ze swojej młodości.
    Spacerowałam w centrum Gdańska z moją siostrą, w biały dzień, wśród tłumu ludzi. Było lato. W pewnym momencie przyczepił się do nas młody facet, którego nie mogłyśmy się pozbyć. Sprawa była o tyle trudna, że towarzyszli mu jego kolesie. Po krótkim czasie zaczęli nas manewrować w kierunku jakiejś niezaludnionej uliczki.
    Zaczęłam zaczepiać ludzi, prosząc o pomoc.
    Nikt nie reagował
    Jakoś nam się udało wyrwać , bo w oddali zobaczyłam milicjanta i wbrew zakazom bandy zaczęłam z całej siły wołać go na pomoc
    I to nas uratowało przed zalotnikami.

    To tylko mały przykład

    Potem wiele razy, kiedy sądziłam, że mogę liczyć na kogoś, wielokrotnie się rozczarowałam.

    Ale miałam szczęście w życiu spotkać również ludzi szlachetnych, gotowych ryzykować swoją osobą. Niestety ale tacy są w mniejszości

    To, co mnie razi w takich świętach, o jakim wspomniałeś, to
    oportunizm i hipokryzja.

    Bo jak wytłumaczyć obecną politykę Izraela, czyli potomków ofiar Holocoustu
    w stosunku do Palestyńczyków?

    Wydawałoby się, że to ostatni ludzie, którzy drugiemu nie życzyliby tego, o czym pamięć tak pielęgnują. A jednak dzieje się inaczej.
    Mało tego zakazują krytyki takiego postępowania.
    Stworzyli sytuację koszmarną, bo ludzie mieszkający na tej ziemi od tysiącleci, zostali uznani za obcych, często pozbawieni praw człowieka i obywatela.

    Nie tak dawno analizowano sytuację w Norwegii z okresu IIWŚ
    Ze względu na to, że Norwegowie nie zgadzali się na obecność żydów, czy katolików przez prawie wiek w ich kraju, więc z chwilą wybuchu wojny
    w Norwegii mieszkało tylko około 1700 obywateli wyznania mojżeszowego.
    Ponieważ rząd norweski kolaborował z Niemcami, a również zaczęto propagandę anty-żydowską, to doprowadziło to tego, że prawie połowa Żydów została wywieziona do Oświęcimia i tam stracona.
    Większa część uciekła albo do Szwecji, albo do Wielkiej Brytanii
    Pomagali im Norwegowie. Niestety za podróż sami Żydzi musieli zapłacić, więc biedniejsi nie mieli szans skorzystać z pomocy i musieli zginąć

    Straszna historia.
    Ale być może, że ci chętni do pomocy sami nie mieli pieniędzy.

    Rodziny ze strony Mamy i Taty straciły wszystko, część została zabita, część zginęła w partyzantce, część na wojnie w wojsku, część na robotach w Niemczech zdrowie straciła, a część na sybirze.
    Ci co próbowali przetrwać, trwali często na samej wodzie, bo nie było nawet okruchów chleba. Zbierali kłosy na żerniowisku, żeby tak chociaż cokolwiek mieć do zjedzenia
    Brak palta, butów, itd.

    Zostały same matki z młodzymi dziećmi
    Nawet gdyby chcieli to
    Czym mogli pomóc, komu?

    Jeżeli ktoś notorycznie powtarza teksty, jacy to Polacy podli, to uwierz, że czasem wątroba się przewraca.

    Albo taka Dania. Z chwilą wybychu wojny mieszkało w niej 7 800 Żydów
    z tego Duńczycy pomogli w ucieczce 7 200 do Szwecji
    I chwała im za to

    jakże inaczej wyglądała sprawa w Polsce.
    U nas mieszkało około 3 milionów Żydów
    A poniewać była to duża społeczność, wewnętrznie spójna, nie widziała potrzeby się integrować. Żyli jakby obok siebie żydzi i goje

    Ta obcość przypuszczam też swoje znaczenie miała,
    ale przede wszystkim ilość i ogromna bieda Polaków, prześladowania, wysokie kary za pomoc. A o obojętności juz wspominałam. To dotyczy wszystkich. Nie trzeba być Żydem, tak jak ja wtedy w Gdańsku.

    Rozpisałam się chyba za bardzo, ale temat jest duży.

  543. Salto Mentale,
    ale żeś dokopał Legatowi ależ … i tym Biarritz. Trafiłeś go w samo sedno. Gratuluję ależ masz cela! Się Legat nie pozbiera.

  544. @Legat

    Ubawiłam się Twoim opowiadaniem

    Bardzi ciekawie i z humorem to przedstawiłes

    gdybym mieszkała bliżej, to bym Ciebie z Rodziną zaprosiła na obiad
    z dużą przyjemnością 🙂

  545. PA2155
    4 października o godz. 18:56

    Tez korzystalem z Bompianiego podczas egzaminow i pryznaje, ze to nigdy nie funkcjonowalo. Zastanawiam sie nad zasobami energii blokowej „eseistki“, wyskakuje mi przypadkowo Esel. Po turecku Esiek chyba. Musze posluchac Gajowego i przestawic iP na j. Polski. Do tego male litery w miniurzadzeniu. Podziwiam Twoje oczytanie. Lapislazuli sie na tym, ze coraz bardziej brakuje mi cierpliwosci, nie brakuje jednak, aby nie zauwazyc Aha, gdy z gory i na slepo atakuje Sartre‘a. Nie jest spojny, Aha, nie Sartre. Chlodno i deszczowo u mnie. Cieplo kraje przez Corone coraz dalej. Za tydzien jade w Gory Bialskie w kurtce Legata. Troche daleko, zatrzymam sie na Blotach. Uwielbiam Sorbow czy Wendow. O ogorkach nie pisze, bo sa holendeskie. Podobnie jest z szynkami, nawet z Bajonska, jest polpolska.
    Pozdrawiam.

  546. 404,
    no i bardzo mi miło się zrobiło. Nigdy nic nie wiadomo, może kiedyś … jakoś… gdzięś…
    Pozdrawiam.

  547. Kaczyński w rządzie jak sekretarz POP…Tak sobie myślę prywatnie na odcinku bezpieczeństwa ideologicznego…nie zbaczać się…

  548. Trauma 404 przy temacie Zaglady….404 przekroczyla granice, wczesniej infantylnej naiwnosci, pozniej przyzwoitosci….

    … Spacerowałam w centrum Gdańska z moją siostrą, w biały dzień, wśród tłumu ludzi. Było lato. W pewnym momencie przyczepił się do nas młody facet, którego nie mogłyśmy się pozbyć. Sprawa była o tyle trudna, że towarzyszli mu jego kolesie. Po krótkim czasie zaczęli nas manewrować w kierunku jakiejś niezaludnionej uliczki.
    Zaczęłam zaczepiać ludzi, prosząc o pomoc.
    Nikt nie reagował
    Jakoś nam się udało wyrwać , bo w oddali zobaczyłam milicjanta i wbrew zakazom bandy zaczęłam z całej siły wołać go na pomoc
    I to nas uratowało przed zalotnikami…

  549. Jeszcze raz powtorze oba nieprawdziwe zdania Grynberga:

    …Polacy mordowali zydow…
    …Polacy ratowali zydow…

    Moze 404 cokolwiek zrozumie.

  550. Saldo mortale
    4 października o godz. 19:11
    lata temu, na blogu red. Sz. dyskutowalismy proze A. Brychta… nie wiem, czy pamietasz jego „Dancing w Kwaterze Hitlera”, jedna z moich lektur w czasach licealnych, gdy Brych przelecial jak kometa w okresie poznogomulkowskim… bylo to, jak na tamte czasy, napisane jezykiem zywym i nowatorskim… ale, wracajac do dyskusji… najzywiej w sprawach Brychta dyskutowal blogowicz, ktory przeczytal na emigracji (Brycht w pozniejszych latach wyladowal w Kanadzie) jakis paszkwil na jego temat… bylo tez o filmowej adaptacji i jej zwiazku z PRLu, ktory, moim skromnym zdaniem, byl zaden, poza czasem akcji…. mikropowiesc jest o dojrzewaniu polskiego nastolatka i jego checi rewanzu za afront seksualny…

  551. 404 nachalnie powtarza, ze zydzi sami sobie winni….

    … A poniewać była to duża społeczność, wewnętrznie spójna, nie widziała potrzeby się integrować. Żyli jakby obok siebie żydzi i goje
    Ta obcość przypuszczam też swoje znaczenie miała,
    ale przede wszystkim ilość i ogromna bieda Polaków, prześladowania, wysokie kary za pomoc. A o obojętności juz wspominałam. To dotyczy wszystkich. Nie trzeba być Żydem, tak jak ja wtedy w Gdańsku…

    To nie tylko nieprzyjemnie pachnie, to nie jest infantylne gadanie 404, czyt. glupota. To jest dosc prymitywny antysemityzm, wyraz antyhumanizmu.

  552. A tu wciąż zachwyceni sobą dwaj nudziarze?

  553. PA2155
    4 października o godz. 19:20

    Podobnie bylo z Kosinskim, Ranickim. Ba, chyba jeszcze jest. Przeczytaj prosze o cierpieniach w Gdansku 404, prawie Zaglada. Ona jest pierwsze osoba, ktora pamiec o Zagladzie zgadzila swoja gdanska historia. Gdybym nie byl ateista, pomodlibym sie.

  554. PA
    Wyzymaczka ciagle nawija, twierdzila, ze przewija. Ona nie moze bez nas zyc. Ja be z niej nie moge, zeby nie bylo.

  555. Janis Joplin
    (January 19, 1943 – October 4, 1970)

    moj nr 1 Janis Joplin „Kozmic Blues”
    https://www.youtube.com/watch?v=2QE-4gt2low&ab_channel=TheModernDayPirate
    Album: I Got Dem Ol’ Kozmic Blues Again Mama!
    1969
    record producer: Gabriel Mekler
    art work: Robert Crumb (Fritz the Cat)

  556. @Legat
    Nauczyło mnie życie, zeby nie używać słowa „nigdy” i „zawsze”
    Wszystko jest mozliwe, dopóki żyjemy
    🙂

  557. Saldo mortale
    4 października o godz. 19:31
    ona pierwsza prowokuje zlosliwe odpowiedzi a potem przedstawia siebie jako cel ataku… moja zona miala kiedys takie psa, ktory zachowywal sie podobnie… 🙂

  558. 404
    4 października o godz. 19:43
    never say never again… jak w tytule filmu bondowskiego.. 🙂

  559. takie=takiego, aby nie bylo watpliwosci

  560. Jutro o godz. 11.00 polska tenisistka Iga Świątek (19 lat) w parze z amerykańską tenisistką czeskiego pochodzenia Nicole Melichar (27 lat) rozegrają mecz 1/8 finału na korcie Rolanda Garrosa w Paryżu z parą Kvita Peschke (45 lat) i Demi Schuurs (27 lat)
    Najbardziej doświadczoną tenisistką w tym gronie jest Peschke, która na kortach zarobiła już 5,9 miliona USD.
    Trudno powiedzieć o szansach, chociaż tym razem postawił bym na młodość

  561. Saldo mortale
    4 października o godz. 19:31
    nasz uklad z nia jest jak, uzywajac biologicznego porownania, „hybrydoma”… jest to fuzja dwoch komorek, ktore moga istniec tylko w fuzji… 🙂

  562. SM@ pisze
    „”Lapislazuli sie na tym, ze coraz bardziej brakuje mi cierpliwosci, nie brakuje jednak, aby nie zauwazyc Aha, gdy z gory i na slepo atakuje Sartre‘a. Nie jest spojny, Aha, nie Sartre. ……. Podobnie jest z szynkami, nawet z Bajonska, jest polpolska.”
    Ja tez mam cierpliwosc. Aby widziec niespojnosci u SM@
    Ja nie atakuje Sartre, bo moge lubic cos/kogos , lub nie. Sartre ma swoich wyznawcow, wielbicieli. Patrzac z intelektualnego dolu, przypomina mi to obraz „La Parabole des aveugles” dziela genialnego Pieter Brueghel Starszego. Sartre jest zalozycielem (chyba z Serge July), maoistycznego, zideologizowanego dziennikarskiego gniota, jakim jest „Libération”, les Tables de la Loi moralne i polityczne wg SM@. I w tym jestem spojny.
    SM@ powinien uwazac: le jambon de Bayonne jest czesto baskijskie jedynie z nazwy. Byla niedawno afera, bo swinskie tusze, „dojrzewane w Euskal Herria, pochodzily z Chin. Nie z Polski.
    Taka sama afera z Pata Negra, szynka za co najmniej 120-150 eu /kg. Tusze byly z Polski (Polak potrafi), a swinie za zycia powinny sie zapychac zoledziami w Estramadura, gdzies kolo Badajoz.
    Kartoteki, segregatory, archiwizacja, przypominanie wpisow sprzed lat/miesiecy , to nie ” ciekawosc i pragmatyzm wynikajacy z koniecznosci”, to traci Lubianka. Co jest ta koniecznoscia?

  563. ahasverus
    4 października o godz. 19:56
    ” Sartre jest zalozycielem (chyba z Serge July), maoistycznego, zideologizowanego dziennikarskiego gniota, jakim jest „Libération”, les Tables de la Loi moralne i polityczne wg SM@. I w tym jestem spojny.”

    sorry, ze wchodze w parade, ale…
    wczoraj w dyskusji z moja siostra w kraju zahaczylismy o Aragona i jego sympatie polityczne…. czy mozemy go czytac, gdy on byl cale zycie komunista… a A. France, A. Gide, H. Bazin…. i cala plejada pisarzy z podejrznymi koneksjami politycznymi…

  564. Na marginesie

    „Balint to pisarz izraelski – ja nie wiem, czy ktoś obcy by się ośmielił”

    Precyzyjnie ujmując Balint jest pisarzem amerykańsko – izraelskim czyli dwujęzycznym. Tak w każdym razie wynika z noty biograficznej w wiki.
    Natomiast książke „Ostatni proces Kafki” napisał dlatego, że zawodowo zajmuje się równiez jego twórczoscią. Obok tego, że pisze wyklada również literaturę na jednej z uczelni w Jerozolimie jak wynika z informacji zawartych na jego stronie w necie

    http://benjaminbalint.com/author/

    Tak więc moim zdaniem to nie kwestie polityczne ale zainteresowania zawodowe, predyspozycje i okoliczności skłoniły go do napisania tej ciekawej ksiązki.

  565. @ahasverus

    Pata negra z polskich świń? A kopytko na czarno szuwaksem?!
    Przecież to jest zupełnie inna rasa, niż polskie „blondynki” 🙄

  566. „Kopytko” świńskie = raciczka
    Żeby się jakiś PAździerz przypadkiem nie wmieszał 🙄

  567. „Żeby się jakiś PAździerz przypadkiem nie wmieszał ”

    jaki on jest malostkowy i zalosny….

  568. ozzy 19.30
    Janis Joplin
    Skomentuję tekstem polskich piosenek
    „Nic nie może przecież wiecznie trwać, co przyniósł los trzeba będzie stracić”
    „Gdzie jesteś dziewczyno z tamtych lat”

  569. paradox bez paradoksow…

  570. Gajowy M.,
    jakich tam polskich świń. To są chińskie świnie. W Polsce te świnki produkuje Smithfield więc niby to są wirginijskie ale kitajce kupiły całego Smithfielda czyli polskie świniarnie też. Ergo, „Pata Negra” chińska jest.

  571. PA2155
    4 października o godz. 20:05

    Zeby nie bylo, Na marginesie; Sartre odcial sie od promoskiewskich inklinacji. Podobnie wiekszosc komunistow francuskich. Aha nie czyta Liberation, krytykuje jednakze. Aha nie czyta rowniez injurii, ktorymi mnie obdarzyl, ostatnio mianowal mnie klamca, nie odszczekal, chociaz blad zauwazyl. Aha wogole nie czyta tego co pisze. Wracajac do mojej ciekawosci, to interesujaca bedzie scena patrzenia sobie w oczy. Jesli chodzi o koniecznosc, to wynika ona z ciekawosci. Jestem przekonany, ze podczas kanikuly patrzac mu w oczy….zobacze….ptetrbenkeliptetbekenon. Poza tym rzadko zajmuja mnie rodacy arrywisci, do tego Angeber.

  572. PA2155
    4 października o godz. 20:05
    Aragon to wielki poeta. Byc czlonkiem PCF, gdy bylo w tonie we Francji w tych czasach (np Dali powiedzial: Picasso jest Hiszpanem tak, jak ja; jest malarzem , tak jak ja; jest tak samo komunista jak ja). . Byly to pozy a ponadto De Gaulle po ’45 oddal kulture komunistom. Pierwsza Palme d’Or w Cannes po wojnie to film +/- propagandy komunistycznej, „La bataille du rail”.
    Ale jego (Aragon)poemat o GPU, gdzie chce GPU we Francji, to trudno tak sobie wyrzucic z biografii.
    „Il s’agit de préparer le procès monstre
    d’un monde monstrueux
    Aiguisez demain sur la pierre
    Préparez les conseils d’ouvriers et soldats
    Constituez le tribunal révolutionnaire
    J’appelle la Terreur du fond de mes poumons
    Je chante le Guépéou qui se forme
    en France à l’heure qu’il est
    Je chante le Guépéou nécessaire de France”

    „Chodzi o przygotowanie monstrualnego procesu
    potwornego świata
    Ostrzej jutro na kamieniu
    Przygotuj rady robotników i żołnierzy
    Zrobcie trybunał rewolucyjny
    Wzywam Terror z głębi płuc
    Śpiewam o formującym się GPU
    we Francji w chwili obecnej
    Śpiewam niezbędne Guépéou de France ”

    Ten Sartre, to byla przyneta na SM@. Wiedzialem , ze chwyci.
    A tak powaznie. Gdyby mlodzi czytali bardziej Camus, lub R Aron niz Sartre, nie uznawali za idola goraczkujacego morderce z cygarem, zamordowanego w dzungli w Boliwii, swiat bylby lepszy. Ale to tez jest temat do dlugiej dyskusji. Jezeli sie ze mna nie zgadzasz, to respektuje twoja opinie. Takie sa zwyczaje burzuazyjnej demokracji.

  573. wstrząsający film dokumentalny

    Miejsce urodzenia (1992) – Henryk Grynberg, Paweł Łoziński
    https://www.youtube.com/watch?v=irKShkY2GKY&ab_channel=FilmDokumentalny

  574. @Bar Norte 4 października o godz. 20:06

    Oczywiście, że bycie Izraelczykiem nie wyklucza bycia obywatelem świata. Ludzie młodzi i zamieszkali na stałe w Izraelu rwą się do wyjazdów i wędrówek po świecie. Tak przynajmniej pisze Saul Singer w książce „Israel, Start-up Nation”. Zapał do wędrówek pogłębia fakt, że w Izraelu nie sposób przekroczyć żadnej granicy lądowej – wszyscy sąsiedzi są wrogami.

    Zagraniczne turystyczne szlaki są tak popularne, że w schroniskach przechowuje się notatniki z dobrymi radami, pisane przez Izraelczyków dla Izraelczyków. To są ludzie, tak ogólnie, ciekawi świata i aktywni na różnych polach, a w wielu dziedzinach wybitni.

    Mnie nie chodziło o to, że Balint w ogóle zajmuje się Kafką (no bo np. Daniel Kahneman zajmuje się teorią prawdopodobieństwa – która nie ma nic wspólnego z Izraelem, a Noah Harari ogólnie rzecz biorąc historią, teraźniejszością i przyszłością, a z kolei Thomas Friedman jako dziennikarz też nie pisze tylko o Izraelu), tylko o fakt, że miał zapewnione dojście do protagonistów tego dramatu, a przede wszystkim do rodziny Evy Hoffe. Takie właśnie osobiste kontakty dla nie-Żyda byłyby trudne.

  575. ahasverus
    4 października o godz. 20:38
    w lekturach i filmach, a nawet w sluchaniu muzyki jestem eklektyczny, dlatego otrzymuje razy ze wszystkich stron… Camus to gwiazda mojej mlodosci, zwlaszcza „Obcy”.. z Sartre’a znam to co przetlumaczono na polski „Drogi wolnosci”, „Mur’ (w zasadzie tom jego opowiadan), „Mdlosci” … no i taki tomik reportazowy o Kubie…pewnie czytales wiecej niz ja…co do tow. Che… jestem pod wplywem biografii jego kolegi z medycyny z Argentyny, ktory napisal jego biografie… pewne rzeczy, w ktore wierzyl Guevara pasuja do moich refleksji z lektury pisarzy iberoamerykanskich..ale, mozemy, na szczescie, byc innego zdania i nie zostane sprowadzony do parteru, jako intelektualny karzel… 🙂

  576. P.S. @Bar Norte – a poza tym, gdyby nie-Żyd zajął się tematem nadużycia władzy przez izraelską biurokrację – to myślisz, że miałby łatwo? Zaraz zostałby okrzyczany antysemitą, a w każdym razie jego istnienie w świecie akademickim byłoby bardzo utrudnione. Zobacz historię niedoszłej profesury Normana Daviesa w Stanach.

  577. @ahasverus
    4 października o godz. 20:38

    Kiedyś sporo materiałów czytałam o rewolucji francuskiej,
    ale jak zaczęłam zwiedzań muzea, które słuzyły jako więzienia takie jak Conciergerie, to dramat ludzi tamtych czasów stał się dla mnie nieomal namacalny

    Wykształceni, wydawałoby się cywilizowani, dążący ponoć do lepszej bardziej sprawiedliwej rzeczywistości ludzie zdolni byli do potworności
    Paradoksem było, że głównie byli niszczeni biedacy, o których poprawę losu ponoć zabiegano.

    Mam podobne podejście do Sartra jak i Ty i nie tylko z powodu jego Maoistycznych ciągot.

    Kiedyś znajoma zaprosiła mnie na „ciekawe” jak to sama określiła spotkanie
    Okazało się, że to radykałowie. Inteligentni a nieodpowiedzialni i żądni tego co i Louis Aragon
    Byłam tam tylko raz.
    Potem dziwnym zbiegiem okoliczności byłam szczegółowo kontrolowana na lotnisku przez sporo lat.

    Czasem myslę, że uszczęśliwianie ludzi na siłę, nie wychodzi im na dobre.

  578. PA2155
    4 października o godz. 20:05
    A Gide: respect. To jedyny z francuskich intelektualistow, ktory zobaczyl prawdziwe oblicze Sowietow po zorganizowanej wycieczce do ZSSR. Odcial sie natychmiast podczas gdy inni pisali „widzielismy tam piekne kwitnace sady”.
    Sartre: Zostal zwolniony z niewoli dzieki Drieu la Rochelle . Wymyslil po wojnie swoj ruch oporu, ktory nigdy nie istnial. Wystawial swoje sztuki w sali pelnej niemieckich oficerow i publikowal pod niemiecka okupacja. (Tylko swinie siedza w kinie, prawda???)”. Pisal w nieco kolaboracyjnym szmatlawcu. Comœdia. Chetnie zajal miejsce profesora, Zyda , wyrzuconego z liceum. Nadawal w radio Vichy.
    Pisac dalej??? Po wojnie byl czlonkiem „Comitée d’épuration” osadzajacych, kto zachowal sie godnie a kto nie.
    La grande sartreuse, czyli Simone de Beauvoir, tez nie byla taka piekna do patrzenia; Beau voir. Ale byla feministka. To mi sie podoba. Tylko ze uwiesc mlode dziewczyny, aby je wrzucic potem do lozka satyra, to niezbyt elegancja Francja.

  579. Nie przechodzi… zatem po kawalku:

    Ja tu sobie gadu gadu… a na LA wkroczył @tejot.
    Z popisową tejotową taktyką podważania bredni.

    Będzie się działo? Mam nadzieję.

    I jeszcze znalazłam to, courtesy of @Sowizdrzał:
    Upadku Zachodu nie ma potrzeby eksponować. Rzeczywistość robi to znacznie dosadniej od nas.
    Wystarczy odkrywczy news w prasie;
    cdn

  580. Dalej:
    ,,Geny Neandertalczyków zwiększają ryzyko zarażenia Covid-19”
    Natychmiast ruszyli do ataku sympatycy deep state.
    ,,Czyżby Trump…?”

  581. Dalej:
    Kto wie. Z powierzchowności i charakteru …Neandertalczyk.
    I dodają; Ale Biden nie ma koronawirusa!

  582. Dalej:
    -To co?-rzu.cają Trump.ka.rze- Czy.żby był Kro.maniończykiem?
    Kto wie. Wiek wska.zuje na ep.okę lodo.wcową…

  583. Dalej:
    Że coś jest na rzeczy, wykazała ostatnia debata kandydatów na prezydenta USA. Jakby Neandertalczyk spotkał się z Kro.maniończykiem.
    Świat Zachodu się zwija?

    Koniec!

  584. @PA2155
    4 października o godz. 20:57

    Cze Guevarę odbieram jako idealistę, wieczne dziecko, które wierzy, że można swiat zmienić na lepszy, bardziej sprawiedliwy
    Ten nie robił niczego dla formy, dla zaimponowania komuś, ani dla wzbogacenia siebie.
    Nie koniecznie trzeba się zgadzać ze wszystkim, ale było coś w tym człowieku nieoszukanego, czystego i to chyba pociąga wielu

  585. Test: Kro.maniończyk

  586. Aha!

  587. Biedroń: Czarnek to Rydzyk w garniturze
    Lider Wiosny Robert Biedroń odniósł się w niedzielę na zorganizowanej w Płocku konferencji prasowej do powołania Przemysława Czarnka na funkcję ministra edukacji w nowym rządzie Mateusza Morawieckiego.

  588. ahasverus
    4 października o godz. 21:09
    podobnie bylo z literatami polskimi… cisnie mi sie przyklad K. Brandysa… ile razy on zmienial swoje poglady polityczne? … ale pisac to on potrafil… duzo lepiej niz „sluszny” S. Kisielewski… 🙂 staram sie, jezeli to tylko mozliwe oddzielac plewy polityczne od perelek kulturalnych… gdy bylem mlodszy, kierowalem sie glownie linia „slusznosci” zyciorysu i tworczosci…

  589. No to jeszcze raz:

    I jeszcze znalazłam to, courtesy of @Sowizdrzał:
    Upadku Zachodu nie ma potrzeby eksponować. Rzeczywistość robi to znacznie dosadniej od nas.
    Wystarczy odkrywczy news w prasie;
    ,,Geny Neandertalczyków zwiększają ryzyko zarażenia Covid-19”
    Natychmiast ruszyli do ataku sympatycy deep state.
    ,,Czyżby Trump…?”
    Kto wie. Z powierzchowności i charakteru …Neandertalczyk.
    I dodają; Ale Biden nie ma koronawirusa!
    -To, co?-rzucają Trump’karze- Czyżby był Kro.maniończykiem?
    Kto wie. Wiek wskazuje na epokę lodowcową…
    Że coś jest na rzeczy, wykazała ostatnia debata kandydatów na prezydenta USA. Jakby Neandertalczyk spotkał się z Kro.maniończykiem.
    Świat Zachodu się zwija?

  590. Spisek szesciu……

    
Zabka o 404

    – bardzo dobrze że @404 otrząsnęła się nieco z depresji, znam te sposoby – czasem warto wziąć do ręki gazetę albo pojechać na dyskotekę do Nieczajnej Górnej –

    



    404
    6 stycznia o godz. 12:29 


Widać, że z hymnem są kłopoty ostatnio. Słyszałam, że na (chyba) czterch skoczniach, albo gdzie indziej, specjalnie spaskudzili wykonanie. Niestety nie wiem jak, tylko dotarło do mnie, że złośliwie napewno to zrobiono. Jeżeli ktoś może zalinkować tę wredną wersję, to będę wdzięczna. W końcu sama chcę ocenić, czy podle zrobiono, no i oczywiście kto za ten „afront” odpowiada. Jak to się mówi, kto za tym stoi?

  591. 404
    4 października o godz. 21:17
    chyba jestes pod urokiem „Motocyklowych pamietnikow” … 🙂

  592. @ozzy 4 października o godz. 21:18
    W PiSie podobno go nie lubią i nazywają „Palikotem dobrej zmiany”

  593. 404 popiera demokracje burzuazyjna…cokolwiek to znaczy. Mam nadzieje, ze nie Le Pena, jak Aha. Aby do lata.

  594. @ahasverus

    https://www.bvoltaire.fr/
    LES BÂTARDS DE SARTRE
    Benoît Rayski
    En Pologne, pendant la Seconde Guerre mondiale, les nazis collaient du sparadrap sur la bouche des fusillés pour les empêcher de crier : « Vive la liberté ! »

  595. Popisowa Na marginesie. Zeby nie bylo, jak zawsze antysemicka….

    „ a poza tym, gdyby nie-Żyd zajął się tematem nadużycia władzy przez izraelską biurokrację – to myślisz, że miałby łatwo? Zaraz zostałby okrzyczany antysemitą, a w każdym razie jego istnienie w świecie akademickim byłoby bardzo utrudnione. Zobacz historię niedoszłej profesury Normana Daviesa w Stanach.“

  596. a głupek nie ma co robić, to czyta moje stare sprzed lat wpisy

    🙂 🙂 🙂

    Przestań się wysilać i tak nie masz szans
    Pogodź się z losem

    Idź lepiej poszuflować śnieg, to przynajmniej zatory się nie porobią w homorojdach

  597. @404 4 października o godz. 21:30

    Ja już mówiłam – jestem okrrrropną antysemitką!
    W dodatku wcale się tego nie wstydzę.
    Blogowe ścierwo mogłoby przestać się wysilać.
    Ale nie – on musi się zeszmacić. Imperatyw kategoryczny.

    W dodatku jeszcze jego przydupasowi roi się jakiś „układ”. Ze mną.
    Kretyni…

  598. proponowalem, aby sie odp…c i przestac glupio komentowac…

  599. 404
    4 października o godz. 20:41

    „wstrząsający film dokumentalny
    Miejsce urodzenia (1992) – Henryk Grynberg, Paweł Łoziński”

    …film poruszający do głębi…opisanie takich jednostkowych losów pozwala często lepiej uzmysłowić potworności antyhumanizmu aniżeli naukowe wywody „licencjonowanych” inteligentów…

  600. @PA2155
    4 października o godz. 21:24

    masz na myśli „Dzienniki motocyklowe”?

    Zabierałam się do niego kilka razy, ale zawsze coś wypadało.

    Dobrze, że przypomniałeś

    Btw, jeżeli widziałeś, to czy uważasz, ze warto poświęcić czas?

  601. rowniez, aby sie nie kompromitowac i czytac ze zrozumieniem…hybrydoma to nie jest zaden „uklad” tylko sprzezenie zwrotne z koniecznosci…

  602. 404
    4 października o godz. 21:42
    jak najbardziej…. lubilem tego meksykanskiego gwiazdora, ktory gra glowna role… 🙂

  603. Ponizsze, nizej sie nie da…..napisala dzisiaj 404….moze Na marginesie zauwazy, zeby nie bylo….

    Oddałeś głos na ten komentarz
    404 nachalnie powtarza, ze zydzi sami sobie winni….
    … A poniewać była to duża społeczność, wewnętrznie spójna, nie widziała potrzeby się integrować. Żyli jakby obok siebie żydzi i goje
    Ta obcość przypuszczam też swoje znaczenie miała,
    ale przede wszystkim ilość i ogromna bieda Polaków, prześladowania, wysokie kary za pomoc. A o obojętności juz wspominałam. To dotyczy wszystkich. Nie trzeba być Żydem, tak jak ja wtedy w Gdańsku…
    To nie tylko nieprzyjemnie pachnie, to nie jest infantylne gadanie 404, czyt. glupota. To jest dosc prymitywny antysemityzm, wyraz antyhumanizmu.

  604. @Piotr II
    4 października o godz. 21:42

    Absolutnie!
    Ja wysoko sobie cenię flmy dokumentalne

  605. @Piotr II 4 października o godz. 21:42

    Grynberg był konfidentem bezpieki, czyli kapusiem.

  606. W takim razie przypomnijmy…

    PA2155 4 października o godz. 19:55
    Saldo mortale
    4 października o godz. 19:31
    nasz uklad z nia jest jak, uzywajac biologicznego porownania, „hybrydoma”… jest to fuzja dwoch komorek, ktore moga istniec tylko w fuzji

    A na końcu wyszczerzona morda idioty.

    Układ? Ze mną???

  607. Na marginesie
    4 października o godz. 21:45

    „Grynberg był konfidentem bezpieki, czyli kapusiem.”

    ….jeśli tak było, to przykre…bardzo przykre…ale to nie zmienia mojej opinii o tym filmie…

  608. Ozzy
    Tu czytasz boulevard Voltaire ?!?!?!

  609. @Na marginesie

    przesadzasz bardzo….z tym agentem
    a juz nie mowie z „kapusiem”

  610. 404
    4 października o godz. 21:44
    „Absolutnie!
    Ja wysoko sobie cenię flmy dokumentalne”

    …ja również…lubię również czytać pamiętniki…choć to źródła subiektywne ale jednak niezastąpione…

  611. @Piotr II 4 października o godz. 21:51

    Film jak film – nie lubię filmów „wstrząsających”, więc nie obejrzę.
    Ale moralizatorskie filipiki (@ozzy dziś zacytował jedną) to ten Grynberg mógłby sobie darować.

  612. @Na marginesie

    nieszczęsny (w sensie dosłownym) salto mortale nie tylko adoruje kobiety na blogu, ale czepił się adorować też ahasverusa i marzy mu się
    scena „patrzenia sobie w oczy” z nim.
    Już od jakiegoś czasu planuje go odnaleźć w tej Francji
    Mam nadzieję, że ahasverus jakoś się uratuje przed tą nahalną miłością
    On chiba jest binarny, czy jakoś tak to się mówi

    szuka szczęścia, ale głupek, więc nie tam gdzie ma szanse

  613. @ozzy 4 października o godz. 21:53

    Skoro donosił, to znaczy że był kapusiem.
    Ja nie przepadam za takimi typami 🙂

  614. @Na marginesie

    czy to jest recenzja dokumentu o losach ojca Grynberga Abrama?
    „Kapus”…agent.

  615. @404 4 października o godz. 21:57
    On jest “creepy”. Trudno to po polsku nazwać.

  616. Układ? Ze mną???

    nie kompromituj sie, brakiem zrozumienia… 🙂

  617. @ashaverus

    czasami zagladam i przechadzam sie

  618. @ozzy 4 października o godz. 21:57

    To jest podsumowanie życiorysu autora filmu.
    Który na starość poczuł się… moralistą
    I zaczął uczyć Polaków, co „powinni”.

  619. moja rada dla niego
    to znaleźć porządny Cuckoo’s Nest
    A tam wybierać, przebierać.
    Powodzenie gwarantowane

  620. Na marginesie
    4 października o godz. 21:55

    „Film jak film – nie lubię filmów „wstrząsających”, więc nie obejrzę.”

    …w tym filmie nie ma „wstrząsających” scen ani wstrząsających dialogów…wprost przeciwnie, pokazana jest banalność i prymitywizm zła…
    prymitywny antysemityzm wpisany w polską, okupacyjną codzienność…myślę że to dlatego jest takie wstrząsające…
    …jednak polecam obejrzenie…

  621. ahasverus:

    Robert Ménard, jedna z czolowych postaci bulwaru to postac nietuzinkowa, pamietam dzialalnosc w „Reporterach bez granic”

  622. @404 4 października o godz. 22:03
    🙂

  623. @Piotr II 4 października o godz. 22:06

    Dziękuję, postoję. Znam te sprawy.
    Jednak nie sposób się bez końca wstrząsać.
    No sorry, ale…

  624. @Na marginesie

    Ten film jest wart obejrzenia

    mam podobne zdanie jak Piotr II

    Nie wiem dlaczego współpracował z bespieką, a potem w stanach z FBI

    Być może jego smutne dzieciństwo miało wpływ.

    A jesli chodzi o jego moralizatorstwo, to wydaje mi się, że kto jak kto, ale on ma podstawy mieć wielki żal do Polaków

    jak obejrzysz ten dokument, to przypuszczam, że przynajmniej częściowo przyznasz mi rację

  625. Bo skoro już i tak blogowa szczujnia uznała mnie za straszliwą antysemitkę,
    to może warto przyznać im rację, niech się kretyni cieszą…

  626. @404 4 października o godz. 22:16

    Ależ ja doskonale rozumiem motywy żydowskiego żalu do Polaków – i vice versa! Jedno i drugie mnie specjalnie nie dotyczy. A im dłużej tłumaczą mi, że „muszę”, tym bardziej nie mam ochoty na ten film. End of story. Sorry!
    🙂

  627. Ozzy
    Szczerze, zadziwiasz mnie. Szkoda , ze się w życiu chyba nie spotkamy. Żałuje

  628. Na marginesie
    4 października o godz. 22:16
    …nie ma powodów aby się przejmować……ta blogowa szczujnia z „licencjonowanym bojownikiem” nie jest znowu aż taka duża …a poza tym co ona może ?…poszczekać aż ochrypnie i tyle…
    Pozdrawiam.

  629. Z frontu Nagorno Karabach

    Wedlug ekspertow Azerbajdzan „jest w posiadaniu izraelskich rakiet LORA (sredniego zasiegu)” i jezeli to zostanie potwierdzone, to bedzie pierwszy przypadek uzycia jej
    w boju. Wedlug informacji 9tv.co.il armia azerbajdzanska miala uzyc tej rakiety w
    zniszczeniu strategicznego punktu Nagorna Karabach, kontrolowanegoi przez Armenie.
    W sieci pojawilo sie wideo z ataku na most w Nagornoi Karabach /okolice Asagi Sus/
    Azerbajdzan zakupil w latach 2017-2018 wieksza partie tych rakiet. LORA to egzemplarze
    o celach do 90 km i 400 km. Ten kompleks mozna uzyc do zniszczenia celow na ladzie i na morzu (przeciw infrastrukturze jak i objektom obrony przeciwlotniczej.

  630. @Piotr II 4 października o godz. 22:26

    Ależ ja się nie przejmuję… i tym bardziej nie czuję się do niczego zobligowana.
    Ale dzięki za dobre słowo. Doceniam 🙂

  631. @Piotr II
    4 października o godz. 22:06

    w tym filmie nie ma „wstrząsających” scen ani wstrząsających dialogów…wprost przeciwnie, pokazana jest banalność i prymitywizm zła…
    prymitywny antysemityzm wpisany w polską, okupacyjną codzienność…myślę że to dlatego jest takie wstrząsające

    Mam takie samo odczucie.
    za wyjątkiem „antysemityzmu”
    Ci ludzie nie kierowali się antysemityzmem, tylko podłością zabijając tego człowieka, a potem prymitywizmem i obojętnością żeby go nawet nie pochować
    Co przecież inni mogli uczynić

    To, co się wydaje teraz antysemityzmem, raczej wynikało z faktu, że obie społeczności nie rozumiały siebie i traktowały się obco

    Jedni drugim nie ufali
    tak w dalszym ciągu jest w wielu środowiskach.

    Nie tak dawno miałam okazję mieć posmak czegoś w tym rodzaju

    pewna znajoma dowiedziała się przypadkiem, ze chcę zawrzeć umowę na projekt z osobą, którą ona nieco znała
    I zaczęła mi nieproszona radzić, żebym dużo źle mówiła o Arabach, że to mi pomoze.
    Zaprotestowałam i próbowałam tłumaczyć, że….

    To ona się wkurzyła i obrażona rzuciła na odchodne, to zostań z Arabami.

    tak jakbym była chociaż z jednym Arabem, czy Arabką

    To miało miejsce już około roku temu, a ona dalej obrażona, bo ja śmiałam widzieć w nich ludzi, takich jak i my, różnych i dobrych i złych
    Zwyczajnych ludzi.

    Nie brakuje mi jej, bo znałam ją o tyle o ile
    To ona zabiegała o znajomość ze mną
    A po tym występie otworzyła mi oczy kim jest

    Pamiętam, że zapytałam ją wtedy, czy zna jakiegoś Araba?
    odparła: oczywiście że nie i nie chcę znać

    To na jakiej podstawie takie złe mniemanie?

    Inna osoba, która czasem mi pomaga w domu, czasem pracuje o ortodoksyjnych Żydów. Opowiadała mi kiedyś, że dziwnie ją traktują
    Np. mali chłopcy nie mają prawa się do niej zwracać,
    albo z jakichś powodów jak jest mężczyzna w domu, albo mały nawet chłopczyk i chyba jak kobieta jest nieobecna (tego ostatniego nie jestem pewna)
    To otwierają drzwi na zewnątrz.
    Ona kilka razy próbowała zamknąć, to oni znowu otwierali.

    Powiedziała, że to jakoś tak wychodzi, że ona jakieś zło jako gojka tam wnosi.
    Albo przeglądała komiksy dla dzieci
    A w nich jest standard, który się w różnych wersjach powiela.
    Żydzi dobrzy i poszkodowani i podli, przewrotni goje

    Jeżeli dziecko wyrasta w takiej indokrynacji i nie ma prawa nawet z gojami rozmawiać, to jak ono może wyrosnąć na człowieka, który rozumie tego goja i nie boi się go?

    Podobnie jest z drugą stroną

    Niestety izolowanie nie prowadzi do wspólnoty i wzajemnego zrozumienia.
    Budzi nieufność
    Zwłaszcza w środowiskach ludzi prostych.
    Inność wygląda niebezpiecznie, jest podejrzana

    Nawet w środowiskach ludzi światłych inność nie zawsze jest odbierana pozytywnie.

  632. Na marginesie

    „gdyby nie-Żyd zajął się tematem nadużycia władzy przez izraelską biurokrację – to myślisz, że miałby łatwo?”

    Moim zdaniem uogólniasz i w ślad za tym formułujesz za daleko idące wnioski na podstawie tej historii.

    Oczywiście Balint jako mieszkaniec Izraela władający językiem miałby ułatwione dojscie do do rodziny Evy Hoffe. To jest oczywiste z powodów organizacyjnych. Ale niepodobna takiej tezy dowieść stosując stosując kryteria etniczne. Trzeba by było bowiem podać przykłady odmowy współpracy tej rodziny z pisarzami spoza Izraela. A ja sobie tego wątku w ksiązce Balinta nie przypominam. Wygląda wiec na to, że Balint jako jedyny wpadł na pomysł napisania tej ksiązki i dzięki temu skutecznie dotarł do rodziny.

    Nie mogę się też zgodzić z tezą, że „swoim” wolno więcej niż „obcym”. Historia literatury bowiem dowodzi, że „swoi” pisarze bywali dramatycznie przesladowani przez „swoich” za krytyczny stosunek do swych państw – mordowano ich, wieziono, wywalano poza granice, pozbawiano obywatelstwa, stawiano przed komisjami sledczymi itp. I to wszystko najczęsciej pod zarzutem tzw antynarodowej twórczości. Zresztą te próby wykluczania się dzieją. Wystarczy wspomnieć krajowe okreslenie „polskojęzyczny”, które jest przez nacjonalistyczne władze współczesnie przypinane również krytycznie nastawionym do państwa pisarzom.

    Oczywiście nie wiem jak ksiązka Balinta została przyjęta w Izraelu. No ale symptomatyczne jest to, że w jego notkach biograficznych są informacje o prestiżowych nagrodach literackich środowisk żydowskich, które otrzymał za „Ostatni proces …” poza granicami kraju.

    Jeszcze jedna uwaga …
    Ksiązka Balinta przecież nie dotyczy tylko procesu spadkobierczyni z państwem Izraela. W tym wszystkim jest jeszcze RFN, które rączkę chciało położyć na archiwum Kafki w ramach projektu nadania mu statusu narodowego pisarza. Jasne, że uwaga czytelnika skupia się głównie na zmaganiu sądowym państwa Izrael z obywatelką tego państwa. Ale jesli weźmiemy pod uwagę wątek niemiecki stanowiący pewien ideologiczny wspólny mianownik z wątkiem izraelskim to cała historia nieco inaczej wygląda.

  633. @ahashverus

    pourquoi non?
    Nie. To nie moje srodowisko. Aczkolwiek podziwiam rozmach dzialalnosci.

  634. 404
    4 października o godz. 22:56

    …ja rozumiem twój tok myślenia…i w sumie zgoda…
    Istnieją jednak takie określenia jak „antysemityzm” czy „antypolonizm”… choć rozumiem że nie w określeniach jest problem.
    Współcześnie może trafniejszym określeniem byłby „antyhumanizm” ?…

  635. Laureatem Literackiej Nagrody Nike 2020 został Radek Rak za powieść „Baśń o wężowym sercu. Wtóre słowo o Jakóbie Szeli”

  636. ozzy
    Menard wydaje mi sie byc facetem po prostu uczciwym. A przy ogolnym zaniku „bon sense”, Le Boulevard Voltaire jest wart spaceru. Nawet jezeli trottoir nie jest po wlasciwej stronie. Tak jak „Paris vaut la messe”, co jest apokryfem takim samym jak: „Tuez les tous, Dieu reconnaitra les siens”.
    Dobrej skandynawskiej nocy.

  637. ozzy
    jeszcze cos
    W Iranie jest ok 30mln Azerow. Biedna Armenia. Ja lubie male narody, wielkie duchem: Baskowie, Ormianie, Baltowie, Irlandczycy, Portugale, no ..i… ci… no…jak ich tam.. z Negev :):)

  638. 404 probuje nachalnie zatuszowac wlasny antysemityzm tlumaczac naiwnie mordercow piszac od odczuciu….

    Mam takie samo odczucie.
    za wyjątkiem „antysemityzmu”
    Ci ludzie nie kierowali się antysemityzmem, tylko podłością zabijając tego człowieka, a potem prymitywizmem i obojętnością żeby go nawet nie pochować
    Co przecież inni mogli uczynić
    To, co się wydaje teraz antysemityzmem, raczej wynikało z faktu, że obie społeczności nie rozumiały siebie i traktowały się obco
    Jedni drugim nie ufali
    tak w dalszym ciągu jest w wielu środowiskach.

    Nizej juz nie mozna. To nawet nie jest glupota lub naiwnosc, po prostu nieudolna proba tlumaczenia swojej antyhumanistycznej, tu antysemickiej postawy.

    Ta sama 404 tlumaczyla dzisiaj, ze zydzi sami prowokowali Holokaust. 404 jest apolityczna, prowincjonalna sztukatorka.

  639. Ponizej delikatna proba wytlumaczenia Na marginesie jej antysemityzmu. Eufemistycznie, w sensie pozytywnym, dookola swiata krytyka potkniecia Na marginesie…

    „ Moim zdaniem uogólniasz i w ślad za tym formułujesz za daleko idące wnioski na podstawie tej historii.
    Oczywiście Balint jako mieszkaniec Izraela władający językiem miałby ułatwione dojscie do do rodziny Evy Hoffe. To jest oczywiste z powodów organizacyjnych. Ale niepodobna takiej tezy dowieść stosując stosując kryteria etniczne. Trzeba by było bowiem podać przykłady odmowy współpracy tej rodziny z pisarzami spoza Izraela. A ja sobie tego wątku w ksiązce Balinta nie przypominam. Wygląda wiec na to, że Balint jako jedyny wpadł na pomysł napisania tej ksiązki i dzięki temu skutecznie dotarł do rodziny.
    Nie mogę się też zgodzić z tezą, że „swoim” wolno więcej niż „obcym”. Historia literatury bowiem dowodzi, że „swoi” pisarze bywali dramatycznie przesladowani przez „swoich” za krytyczny stosunek do swych państw – mordowano ich, wieziono, wywalano poza granice, pozbawiano obywatelstwa, stawiano przed komisjami sledczymi itp. I to wszystko najczęsciej pod zarzutem tzw antynarodowej twórczości. Zresztą te próby wykluczania się dzieją. Wystarczy wspomnieć krajowe okreslenie „polskojęzyczny”, które jest przez nacjonalistyczne władze współczesnie przypinane również krytycznie nastawionym do państwa pisarzom“.

  640. Nie trzeba być faszystą, żeby po faszystowsku myśleć. Może lepiej potwora wyśmiać, zamiast iść na wojnę, której on pragnie?

    https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26359107,nie-trzeba-byc-faszysta-zeby-po-faszystowsku-myslec-moze.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.glowka

    adalbehrt04.10.2020, 17:39
    Z całym szacunkiem… chyba się z Panem nie zgadzam. Wpada Pan w symetryzm. Jest czas żartów i jest czas wojny, tę ostatnią nie myśmy rozpętali. Do pokonania nazistów potrzeba było wielu ton prochu, sam Charlie Chaplin nie wystarczył… Zanim Niemcy po drugiej wojnie wróciły do normalności potrzebny był krótki zamordyzm i Norynberga.

  641. @Bar Norte 4 października o godz. 23:04

    Ależ ja nie podejmuję się dowodzić żadnej tezy, po prostu stwierdziłam, że fakt, że autor jest Żydem wydaje mi się całkiem naturalny biorąc pod uwagę, że tak powiem, okoliczności. Znajomość języka i tzw. wiedza lokalna były potrzebne do napisania tej konkretnej książki. Gdyby napisał ją nie-Żyd to książka wyglądałaby inaczej.

    Nie przypuszczam jednak, żeby nie-Żyd podjął się napisania książki przedstawiającej Żydów w złym świetle, a to przez wzgląd na własną karierę akademicką w Stanach. Przykład Normana Daviesa i niedoszłej profesury na uniwersytecie (chyba) Stanforda wskazuje, że niefortunna wypowiedź na temat Żydów może takiej karierze znacząco zaszkodzić. Autocenzura to silny bodziec kiedy w grę wchodzi kariera oparta w dużej mierze na opinii określonych środowisk.

    Jeśli chodzi o wątek niemiecki: Muzeum Literatury Współczesnej w Marbach już wcześniej nabyło o wiele ważniejsze manuskrypty, np. rękopis „Procesu” Kafki. Drogą kupna, a nie sądowych machinacji. Jest oczywiste, że muzeum w Marbach chciało więcej. Argumentem w przypadku archiwum Maxa Broda był fakt, że to muzeum było w stanie zapewnić kruchym rękopisom odpowiednie warunki przechowywania i że Kafka był pisarzem niemieckojęzycznym. Innym nie był.

    Eva Hoffe nie widziała problemu w sprzedaży tego archiwum właśnie muzeum w Marbach. Pomijając kwestie prestiżowe (Izrael się upierał, a sędziowie byli upolitycznieni) Niemcy mieli po prostu silniejsze argumenty. Nie widzę w tym niemieckim podejściu nic specjalnie wstydliwego ani ideologicznego. Argumentem ideologicznym (i tylko takim) operowały sądy izraelskie.

    No, ale jeszcze nie doczytałam książki do końca. Bardzo możliwe, że to i owo mi umknęło 🙂

  642. aby zostac profesorem w stanach, to nie potrzebowales kiedys nawet prawa jazdy; najwazniejsze bylo czy masz cos ciekawego do powiedzenia i potrafisz to udowodnic; nominowano ciebie z reguly na semestr, rok, czasami dluzej; dlatego slowo profesor nie ma tam do dzisiaj tej wagi, co na starym kontynencie;

  643. przyczepic sie mozna do wszystkiego, tyko na jak dlugo i po cholere? talibanizacja polski nie zaczela sie wczoraj, a jutro sie nie skonczy, bo pandemie i wojny zawsze sprzyjaly takim procesom;
    inna sprawa, co my z tym fantem tym zrobimy (patrz: ostatnie przemowienie makaronika we francji), bo talibanizm to talibanizm, obojetnie jakiej masci, czy nacji;

  644. KK powinien partycypować w utrzymaniu zakładów karnych…nie jest tajemnicą, że ich pensjonariusze… to parafianie olewający prawo świeckie…Tak sobie myślę prywatnie, że brak dyscypliny w przestrzeganiu 10 przykazań nie może obciążać przyzwoitą część społeczeństwa…duchowe ojcostwo zobowiązuje…Formuła grzecznościowa…ojcze…wielu kryminalistów nie brzmi dumnie…

  645. 404 ” Napewno oczekiwali pomocy aryjskiej ludności, ale niestety nie zawsze mogli na nią liczyć
    Zastanawiałam się we wczesnej mojej młodości, jak to możliwe? ”
    A czy żydzi chociaż protestowali kiedy niemcy od pierwszych dni wojny mordowali w masowych egzekucjach polską inteligencję ( nauczycieli, księży, naukowców i in.). Prześladowanie żydów rozpoczęło się dopiero w 1940 r przy znacznej swoich rodaków po.mocy )

  646. Czarnek jak oświatowy Luter…gwożdziami zabije ideologię LGBT…Tak sobie myślę prywatnie czy obwoła się szkolnym egzorcystą…apage satanas…!

  647. @lecher
    5 października o godz. 7:59

    Rozdrapywanie ran, nie przyniesie nikomu nic dobrego.
    Co się stało już się nie odstanie

    Należy zachować serdeczną pamięć o ofiarach, bez względu z której strony, wyciągnąć wnioski na przyczłość i starać się ze wszystkich sił oby nie dopuszczać do szerzenia się nienawiści, bo ta jest zarzewiem wojen i całkowitego zniszczenia. Z ludzi wtedy wydobywają się najgorsze instynkty.

    Cisza nad tą trumną powinna być

    Cierpienie jednego nie może być licytowane z cierpieniem drugiego

    Cierpienie jest po prostu cierpieniem

  648. Tegoroczny wysyp grzybów

    https://www.facebook.com/photo/?fbid=1275852982771741&set=gm.1445157589006967

    Faszystowska partia PiS – po trupach Polaków

  649. Biskup: kamień młyński u szyi i w morze…takie młodzieży chowanie przed gorszycielami…Tak sobie myślę prywatnie o ojcowskim klapsie…

  650. lecher
    pyta, czy Żydzi chociaż protestowali przeciwko masowemu mordowi na polskiej inteligencji i profesorach , po wkroczeniu Niemców do Polski. Zakłada, że takie protesty były Żydom wtedy jeszcze możliwe, bo ich systematyczne prześladowania rozpoczęły się dopiero w 1940 roku ?
    Bardzo interesujące pytanie wynikające prawdopodobnie z znakomitej znajomości historii, no i kalendarza. Problem w tym, że przedwojenna Polska wyglądała trochę inaczej , jak wyobrażają to sobie współcześni nacjonaliści. Po pierwsze: Inteligencja i profesura IIRP nie była całkiem wolna od osób pochodzenia żydowskiego i chyba nie są znane przypadki, że te osoby cieszył się szczególnymi względami w procesie mordowania polskiej inteligencji. Po drugie: mordowanie polskiej inteligencji przez nazistów w 1939 roku nie było powszechnie znanym faktem i może też dlatego nie spotkało się z masowymi protestami sterroryzowanej polskiej ludności i może dlatego tez Żydzi nie wzięli w tych protestach udziału.
    Co do rozdrapywania ran przez 404, to widzę tu nie jaki postęp w myśleniu, od jej wczorajszego wpisu z 13:40. Nie chodzi tu jednak o rozdrapywanie ran, ale o pamięć historyczną. Podobno niektóre narody są nawet w stanie wyciągać wnioski ze swojej historii, co pozwala im czasem uniknąć popełniania wciąż tych samych błędów. Historia II wojny światowej, a szczególnie prześladowania Żydów, poza szacunkiem dla ofiar, powinna moim zdaniem uczyć nas tego, czym może sie skończyć stygmatyzowanie określonych grup społecznych, w pierwszym rzędzie dla ofiar, ale także dla oprawców, Może dzięki tej pamięci uda sie nam u zarania zapobiec powtórce z historii. Niestety populizm i nacjonalizm powróciły na salony polityczne i nie brakuje polityków gotowych do posługiwania się nimi, dla otumaniania „głupiego ludu” i osiągnięcia swoich celów politycznych.

  651. To jankesi w tym Żydzi najwięcej zarobili na II WŚ…gdyby obłożyli sankcjami katolicką III Rzeszę …jak to czynią teraz wobec Rosji…wojna nie miała pożywki…dostawy z ZSRR do Rzeszy… to kropla w morzu potrzeb…Tak sobie myślę prywatnie, że żydowski biznes w latach poprzedzających wojnę i w czasie wojny… przypomina ubój rytualny w kraju nad Wisłą…ratujący rolnictwo przed ruiną… bo człowiek musi jeść mięso…koszerne…armatnie mięso daje żyć…

  652. Black Leavs really matters
    https://twitter.com/i/status/1312799646205370373
    Make America great again.

  653. Nagroda pocieszenia dla 404 i przyjaciolki Na marginesie…..cytat z H.

    Żydzi doświadczyli Holokaustu – jak to możliwe, że teraz robią to samo Palestyńczykom? Nienawiść do Izraela jest popularną, bo względnie bezpieczną formą wyrażania niechęci do Żydów, gdyż można ją w tym przypadku zakamuflować troską o prześladowanych Palestyńczyków. Troska ta ma krótkie nogi.
    Prześladowania Palestyńczyków przez Arabów w innych niż Izrael krajach zupełnie tych „zatroskanych” nie interesują, nie mówiąc o dzieciach żydowskich mordowanych przez terrorystów palestyńskich. Za to dzieci palestyńskie ginące z rąk Izraelczyków wyciskają z oczy łzy naszych nieantysemitów. Asymetria ta jest więcej niż rażąca – jest groteskowa. Podobnie jak wielki gniew na przemoc stosowaną przez Izrael, któremu towarzyszy całkowita obojętność wobec przemocy, jakiej doznają obywatele innych krajów regionu.
    Reżimy arabskie czy też reżim irański, nie mówiąc już o palestyńskim reżimie Hamasu w Strefie Gazy, żadnych silniejszych emocji nie wzbudzają. Co do meritum zaś, to zapewne nie ma wśród antysemitów takich głupców, którzy nie wiedzieliby, że Izraelczycy nie wyłapują ukrywających się Palestyńczyków, by uśmiercić ich w komorach gazowych. Nie uważają jednak tego rodzaju porównań za niestosowne i urągające pamięci ofiar Holokaustu, bo nie mają dla tych ofiar szacunku.
    Nie mają też żadnej motywacji, aby dowiedzieć się czegoś o nader skomplikowanych relacjach izraelsko-palestyńskich. Gdyby taką motywację mieli, szybko dowiedzieliby się, że jakkolwiek rządy Izraela nieraz dopuszczały się czynów zbrodniczych, prowadząc antyterrorystyczne akcje odwetowe, to nigdy nie zbliżyły się nawet do „standardów” przemocy w prowadzeniu działań wojennych, które są normą w świecie, nie mówiąc już o tym, co robią Rosjanie, a w niektórych przypadkach kilka dekad temu nawet Amerykanie. Mimo wielu niewinnych i niepotrzebnych ofiar, a także aktów okrucieństwa sposób, w jaki armia izraelska traktuje cywilów po stronie wroga oraz jeńców, generalnie jest zdecydowanie wyróżniający się na tle innych krajów.
    A co do tego, ile racji jest po której stronie, to już doprawdy pytania, których antysemita nawet nie jest zdolny sobie zadać, nie mówiąc już o tym, aby miał zadać sobie trud znalezienia uczciwej odpowiedzi.

  654. W czasach komuny wysyłano bojowników do wspierania zamieszek lub rabowania kapitalistów…zwanych czerwonymi brygadami…wspieranie niepokoju na Białorusi przypomina powtórkę z rozrywki…Tak sobie myślę prywatnie, że propozycja szkoleń i leczenia też brzmi znajomo…bój nasz jest ostatni…

  655. @@ Na marginesie, 404
    Moje miłe „kucharki” i „antysemitki” z nadania namolnego świra @sm
    Wiem, że czasami ma się ochotę „odwinąć” i przygadać mu do słuchu, ale daremny to trud, liczyć na to, że on się opamięta. Poważnie traktuje go chyba tylko @PA2155, który dostrzega w nim jakąś wiedzę, zainteresowania itp. Wariat i konfabulant niekoniecznie musi być głupi, a „wariackie papiery” nie muszą usprawiedliwiać uporczywego stalkingu, jaki uprawia na blogu, zwłaszcza wobec kobiet.
    Pozostaje tylko olewać go, olewać, jeszcze raz olewać. Każda reakcja na jego brednie działa na @sm jak narkotyk.
    „kucharka” i „filisterka” mag

  656. Kryzys niepożyczania kredek od kolegów moze byc dlugotrwaly a nawet nigdy nie przeminac i zamienic sie w stan permanentny , nalogowy bez szans na „wyleczenie”

    „. Aktorka rozkleiła się, kiedy pomyślała, że samo pójście pierwszy raz do szkoły to trudny moment dla każdego dziecka, a do tego dochodzi noszenie maseczek, brak możliwości normalnej zabawy, czy niepożyczanie kredek od kolegów. Nie dało się ukryć, że wszyscy rodzice byli zaniepokojeni tą sytuacją. „

  657. Bywalcu, ” piszesz „Bardzo interesujące pytanie wynikające prawdopodobnie z znakomitej znajomości historii, no i kalendarza. Problem w tym, że przedwojenna Polska wyglądała trochę inaczej , jak wyobrażają to sobie współcześni nacjonaliści. Po pierwsze: Inteligencja i profesura IIRP nie była całkiem wolna od osób pochodzenia żydowskiego i chyba nie są znane przypadki, że te osoby cieszył się szczególnymi względami w procesie mordowania polskiej inteligencji. Po drugie: mordowanie polskiej inteligencji przez nazistów w 1939 roku nie było powszechnie znanym faktem i może też dlatego nie spotkało się z masowymi protestami sterroryzowanej polskiej ludności i może dlatego tez Żydzi nie wzięli w tych protestach udziału.”
    W mojej i sąsiednich miejscowościach przygranicznych nie było ani jednego żyda, a aresztowane i pomordowane zostały w m-cu wrześniu 1939 r. osoby wracający z wojny rezerwiści , młodzi ludzie , aktywiści polskości tych ziem ( m.in. mój ojciec 30 lat nauczyciel, klerycy). O działalności V kolumny niewiele się pisze. Znajomość historii jest u Ciebie wybiórcza, u mnie z życia rodziny. Chciałbyś zginąć mając 30 lat i trójkę dzieci w wieku 2 m-cy, 1 i 2 lat ?

  658. Czyzby filisterskie kucharstwo moglo byc zarazliwe !!? ( Wystarczy przeczytac i.. nieszczescie gotowe) . Pozostancie gu zdrowi

  659. olborski
    Radzę założyć maseczkę i umyć ręce.

  660. Wirus chorobą brudnych rąk i sumień…zarazę wykrakał Jędraszewski…koronawirus znacznikiem grzeszników…Tak sobie myślę prywatnie o wyrokach boskich…daje i zabiera…

  661. @ Gajowy M,@bezdomny
    Ogórki.
    Znam jedne i drugie tzn. jak widzę Spreewälder i polskie to wybieram polskie, ale niekoniecznie są to f-my „Krakus”. Ostatnio kupiłem polecane mi swego czasu „Po kaszubsku” :–)

  662. Pan Jerzy z wioski….. jest, co by nie powiedzieć, urzekający.

  663. lecher
    Widzę, że się nie zrozumieliśmy. Pisałeś o mordowaniu polskiej inteligencji, przeciwko której podług ciebie Żydzi złośliwie nie protestowali, aby teraz nie z gruszki, nie z pietruszki, przejść do nienawiści i niesnasek narodowych w regionach przygranicznych , przeciwko którym Żydzi nie protestowali, bo jak sam twierdzisz nawet ich tam nie było. Niestety nie podajesz o jakie regiony przygraniczne ci chodzi, a sam związek z Żydami , którego dokonałeś w poprzednim wpisie, że nie protestowali przeciwko mordowaniu polskiej inteligencji, w wyniku twojej denuncjacji, że wcale ich tam u was nie było (to jak mieli protestować ?) staje sie coraz bardziej enigmatyczny.
    Moja rada: ogarni się trochę, zastanów się co i o czym chcesz nam coś powiedzieć, a potem pisz. Acha i może zostaw już tych Żydów w spokoju, jak ich tam wcale nie było.

  664. ilu Azeris mieszka w Iranie? i krora strone konfliktu popieraja ajatollahowie?
    https://www.aljazeera.com/news/2020/10/5/iran-nk
    nie jest to konflikt religijny ani cywilizacyjny… raczej niewyleczony nacjonalizm..

  665. zezem
    5 października o godz. 15:10
    w Kanadzie nie mamy takich dylematow, poniewaz ogorki konserwowe od dawna sprowadza sie z Indii… niektore „europejskie” rodzaje mozna kupic w polskim sklepie lub „dziale etnicznym”… chociaz, ostatnio dzialy etniczne przebranzowily sie na profil libanski i hinduski, co odzwierciedla zmiany w populacji..

  666. „aby zostac profesorem w stanach, to nie potrzebowales kiedys nawet prawa jazdy; najwazniejsze bylo czy masz cos ciekawego do powiedzenia i potrafisz to udowodnic; nominowano ciebie z reguly na semestr, rok, czasami dluzej; dlatego slowo profesor nie ma tam do dzisiaj tej wagi, co na starym kontynencie;”

    znalazlem to w nocy i celnosc tego wpisu przytloczyla mnie, ze nie moglem w nocy spac… 🙂 … rzeczywiscie, amerykanskie uniwersytety to nic, tylko dlaczego wszyscy sie tu pchaja, nawet ci z Europy… nie mowiac o nagrodach Nobla…. na Stanford istnieje klub posiadaczy tej nagrody, a to tylko jeden uniwersytet… 🙂

  667. Qba dixit…

    Q.rwo, ojczyzno moja! Nie dbałaś o zdrowie
    I dlatego siedzimy dzisiaj w covid-owie.
    Ponad tysiąc lat temu, jakiemuś przybłędzie
    Dałaś dupy wierząc, że po śmierci coś będzie.
    I od tego czasu, od wieczora do rana,
    Robisz to z zapałem. I zawsze na kolanach.
    Ręce wtedy masz wolne do liczenia kasy,
    A gębę zawsze pełną wyborczej kiełbasy.
    A żeś stara i marne twoje perspektywy,
    Zatem dajesz każdemu bez prezerwatywy,
    Więc gnębią nas choroby i nie ma lekarzy
    I aż strach pomyśleć co się jeszcze zdarzy,
    Bowiem tak się ostatnio strasznie zeszmaciłaś,
    Że nie tylko dawałaś ale i płaciłaś.
    I tak spowodowałaś tym swoim dawaniem,
    Że ten skrawek Ziemi jest jednym skrzyżowaniem,
    Na którym lud się modli na progu chałupy
    Udając, że nie widzi, jak znów dajesz dupy.

  668. Dzien dobry PA 🙂

    Przypominam ogorki kiszone Babuni (nie konserwowe) w sklepie ktory dla uproszczenia nazywa sie Asian Market.

    O profesorach schabilitowanych nie napiszę.

  669. Nagroda pocieszenia dla felczerki blokowej Mag…..

    mag
    20 lutego o godz. 11:04

    @Saldo
    g.10:41
    Wprost nie do wiary, a jednak. Otóż zdarzyło mi się nie przewinąć Twojego wpisu, lecz go przeczytać i znalazłam tam wiele myśli, spostrzeżeń, pod którymi podpisuję się bez zastrzeżeń.
    Zwłaszcza pod Twoją konkluzją:
    „Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna”.

  670. Orca
    5 października o godz. 16:23
    nie chodze po takich sklepach, w wiekszosci o profilu chinskim albo hinduskim… ich zapach jest narkoyczno-odurzajacy….kiszeniem domowym tez sie nie zajmuje, chociaz lubie zupe ogorkowa… ogorki kiszone z beczki kupuje w sklepie polskim…

  671. narkotyczno…..

  672. PA,

    Wspomnialam Asian Market jako “atrakcja turystyczna” .

  673. Zauwazylem, ze nikt nie kupuje ogorkow bio. Polecam Kolobrzeskie na naturalnej kolobrzeskiej solance . Szprewaldzkie pochodza z Holandii i po dzien dzisiejszy uzupelniane dostawami z NL. Maja jednak polski akcent, zbierane sa m.innymi przez sezonowych pracownikow z Polski. Szprewald po sorbsku to Blota. Prawdziwa jest natomiast ogorkowa droga rowerowa. Przejechalem we wrzesniu wielokrotnie.

    Europejski Legat nie wie, ze najlepiej sie gotuje na kuchence gazowej. Legat mial na mysli te blokowa z przed 70 lat. W blokowiskach Stare kuchenki sa ciagle „niebezpieczne“.

    Mag sie podlacza z wlasna projekcja, a potem bedzie plakala, drobnomieszczanska demokratka jak Aha.

  674. PA2155
    5 października o godz. 16:33

    I dobrze robisz, bo beczkowe sa najlepsze. Sprobuj jednak rowniez Kolobrzeskie.

  675. Ta łamana polszczyzna z kiszeniem domowym, w dodatku podlewana noblistami w Hameryce… Co ma wysyp noblistów do wstępnej rekrutacji personelu akademickiego? Niewiele. Ale logiczne myślenie nie jest mocną stroną PA-skudy.

  676. Orca
    5 października o godz. 16:35

    jest to atrakcyjna egzotyka, bez wydawania duzych pieniedzy na drogi bilet do Chin lub Indii…. slyszalem od zaprzyjaznionych Azjatek, ze Hong Kong byl wymarzonym miejscem do robienia zakupow…

  677. Babcia z marginesu nie wytrzymala i dala glos… gdyby jeszcze wiedziala o czym pisze….

  678. nie wspomne rymow czestochowskich, ktorymi sie fascynuje… 🙂

  679. Mag do swojej przyjaciolki 404. Zaklamana Mag udaje wczesniej, ze sie z 404 solidaryzuje….

    …przez kilka dni mój komputer zachowywał się bardzo kapryśnie, może to biomet niekorzystny – mam nadzieje że dobroduszny staruszek wybaczy ten pogański nawyk uduchowiania rzeczy martwych
    Spróbuję nadrobić.
    – bardzo dobrze że @404 otrząsnęła się nieco z depresji, znam te sposoby – czasem warto wziąć do ręki gazetę albo pojechać na dyskotekę do Nieczajnej Górnej
…

  680. a jaka koneserka jezyka polskiego z tej Babci… i wciaz zwleka z ogloszeniem na blogu swojego CV… 🙂

  681. Ponizej przyklad antysemityzmu 404, ktorego Ma raczy nie zauwazac. Zajeta jest bowiem blokowymi plotkami obok trzepaka…

    … Antysemicka 404 bredzi ponizej:
    Żydom gett nie trzeba było w Polsce zakładać, bo sami się grupowali wokół swich sanagog, jakoże Talmut im zabrania cokolwiek w czasie szabasu robić, włącznie z jeżdżeniem, więc na piechtę do świątyni tylko mogą iść.
    Jakby nie patrzeć, jeżeli Polacy byli tacy dla nich podli, to dlaczego najwięcej,
    nieporównywalnie najwięcej z innymi krajami na świecie Żydów mieszkało w Polsce?
    W Polsce Żydzi sami się izolowali, bo tak chcieli.
    Od chwili wkroczenia sowietów na wschód Polski, Polacy bardziej się bali Żydów, niż Rosjan, bo z ruskimi czasem dało się coś załatwić, a to właśnie wielu Żydów donosiło na Polaków, pokazywało gdzie kto mieszka, kim był, itd, co kończyło się wywózkami. Nawet w szkołach dzieci były uczone przzez Żydów, i Żydówki w tym czasie. Bo Tuscy tak zarządzili.
    Rodzice się bali, że dzieci coś palnął a nauczycielka doniesie gdzie trzeba.
    A po wojnie też nic nie można było powiedzieć, o krzywdach
    I tak to trwało dziesiątki lat. Bo na wszelkich politruckich stanowiska było ich wielu.
    W wojsku zwłaszcza. Oficer polityczny to przeważnie był Żyd.
    A teraz następny sposób na poprawność polityczną naszedł…

  682. Powyzsze tworczosvi 404 Mag raczyla nie zauwazyc!

  683. Tym dwóm piernikom wystarczy rzucić patyczek…

  684. Saldo mortale
    musisz nam wyjasnic sprawe Grynberga… czy byl „kapusiem”, jak twierdza niektorzy spece blogowi, czy tez nie… 🙂

  685. PA2155
    5 października o godz. 16:46

    O s nie ma zyciorysu. Stad usilne proby Na marginesie…Mysli z tego nie bedzie. Montaigne zepchanx Poza Margines. Ona nie wie, ze wlasnie na marginesie zapisywane byly mysli Montaigne‘a i mysli, ze mysli. Zeby nie bylo.

    Rymy jak rzemien.

  686. „Tym dwóm piernikom wystarczy rzucić patyczek…”

    moj nauczyciel od polskiego w takiej sytuacji cytowal „Pana Tadeusza”: „glupis niedzwiedziu, zamiast w mateczniku siedziec”… 🙂
    radzilem wielokrotnie, aby F.ck off, cytujac ozzy’ego…

  687. Saldo mortale
    5 października o godz. 16:55
    stawiam na „studia kobiece”, bardzo modne na tym kontynencie…

  688. PA2155
    5 października o godz. 16:53

    Chodzi o ojca czy syna.? Dla mnie niewazne. Dla syna zamordowanie ojca, ktoremu „sasiedi“ obcieli glowie siekiera rowniez niewazne. Nasze wyzymaczki z magla podniecaja sie takim faktami. One widza roznice w faktach.

  689. PA2155
    5 października o godz. 16:56

    Nie da posluszne, drobnomieszczanska Ma je od lat ostrzega i sama nie wytrzymuje. Od czasu do czasu puszczaja jej antysemickie nerwy. Podziwiam jednak jej solidarnosc wyzymaczkowa i znajomosc neurologii , psychologii i psychiatrii

  690. Cytat z H.

    Nie jest zadaniem tego tekstu wyliczenie wszystkich krzywd doznanych przez Żydów z rąk Polaków. Nie o to tutaj chodzi, jakkolwiek krzywdy te będą w odpowiednich kontekstach wspominane. Nie wyliczam ich, gdyż brzydzę się czymś takim i nie widzę, w jaki sposób mogłoby to pomóc komukolwiek wydźwignąć się z antysemityzmu. Nie robię tego również dlatego, że ta lista byłaby niebywale długa, zupełnie rozsadziłaby ramy tego tekstu. Jednym z przejawów antysemityzmu jest uparta amnezja historyczna. Oczywiście ktoś, kto nie chce wiedzieć, że Jedwabne było normą, a nie wyjątkiem, a szantażystów i szmalcowników wielokrotnie więcej niż osób bezinteresownie ukrywających Żydów, ten jest antysemitą – niemniej nie o to mi chodzi, żeby niniejszym tekstem kogokolwiek uczyć czy informować.
    Jeśli zechce (raczej nie zechce), wszystko sam łatwo odnajdzie w internecie i w książkach (ja w tej materii do żadnego autorytetu nie pretenduję – wiem tyle, czego każdy może dowiedzieć się w kilka dni). Moim zadaniem jest wyłącznie przystawić lustro do twarzy Polaka – takiego Polaka, który ma dość odwagi, by w nie spojrzeć.

  691. Saldo mortale
    5 października o godz. 17:01
    znajomosc tychze dzialow medycyny jest znajomoscia tylko potoczna… no moze troche wiki….

  692. PA,

    Kiedy pierwszy iPhone wszedl na rynek za kilka dni “duplikat” był dostepny w Hong Kong.

  693. Blogomatolkom testu H. cd.

    3. Asymetryzm
    Paradoksalnie symetryzm jest jednocześnie asymetryzmem – mianowicie gdy przychodzi do sprawiedliwego i nieuprzedzonego mierzenia spraw historycznych i współczesnych tą samą miarą. Antysemita nie ma tej samej miary dla Żydów (i Izraela) oraz reszty świata. Dla Żydów są miary specjalne. I tak na przykład żadne zbrodnicze reżimy arabskie, nawet te panujące w Gazie czy Syrii, nie rozbudzają jego wyobraźni i nie rozpalają w nim gniewu. Lecz niechaj tylko wystrzeli izraelska broń, wymierzona w Palestyńczyka! Ni z tego, ni z owego zjawia się nagle i zainteresowanie, i słuszny gniew. A skoro gniew słuszny, to o co chodzi? Gdzie tu antysemityzm?
    Podwójne standardy i miary, a przede wszystkim asymetria wrażliwości czasami przybierają u antysemitów formy wprost nieprzyzwoite. Najczęściej nie obchodzą ich rozerwane ciała żydowskich dzieci – ofiar zamachów palestyńskich – a za to bardzo interesują ich dzieci zabite przez izraelskich żołnierzy w akcjach odwetowych (przy czym generalnie muzułmanie i ich dzieci, w tym ofiary wewnątrzmuzułmańskich konfliktów, nie budzą ani ich sympatii, ani zainteresowania – co najwyżej dopiero wtedy, gdy są to ofiary zgładzone przez Żydów).

  694. PA2155
    5 października o godz. 17:03

    To i tak postep postepowych dam. Kiedys byla inteligencja krzyzowkowa i tv.

  695. Orca
    5 października o godz. 17:04

    slyszalem opinie, ze ceny w HK sa nizsze niz w Chinach, przynajmniej, gdy chodzi o duze miasta… i wybor towarow nieporownywalny…

  696. PA

    Wracajac do Grynberga. Mag uwielbia tego drugiego li tylko, to doniosl on na sasiada, ktory wczesniej odrabal mu glowe.

  697. Co, tylko tyle? Inkontynencja wam się zacięła?

  698. a w NYC
    PJ Bernstein Deli
    1215 3rd Ave, New York NY 10021
    *
    HOT RUSSIAN BORSCHT MEAT …$21.5
    Russian recipe served with meat, sour cream, and bread. Quart Sized.