Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

20.03.2021
sobota

Zero z tyłu

20 marca 2021, sobota,

Jak informuje rzecznik rządu Piotr Müller, premier Morawiecki OSOBIŚCIE interweniował u kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Chodziło o sprawę wagi narodowej.

Żeby polscy piłkarze, którzy na co dzień grają w Niemczech, mogli pojechać do Londynu na mecz Polska–Anglia 31 marca i w drodze powrotnej nie musieli odbywać obowiązkowej 10-dniowej kwarantanny, ponieważ w tym czasie muszą grać w lidze niemieckiej. Wiceminister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej Paweł Jabłoński oraz rzecznik Müller podkreślili, że wcześniejsze kontakty, na szczeblu roboczym, nie przyniosły pożądanego efektu, dlatego polska dyplomacja uciekła się do metod niekonwencjonalnych. Na zieloną murawę wkroczył OSOBIŚCIE (jak podkreślają polskie media) Mateusz Morawiecki, postrach bramkarzy, zwany polskim Maradoną.

Na co dzień polscy politycy i media prorządowe nie pałają sympatią do Niemiec i faulują, ile mogą. Na okładce bliskiego prezesowi PiS biuletynu kanclerz Merkel była przedstawiona w sposób odrażający. „Po meczu z Polakami pierwsze kroki kierujemy do szpitala Charite lizać rany” – mówi niemiecki fizjoterapeuta. Znana z antypolskiej fobii pani kanclerz tym razem nie mogła jednak oprzeć się polskiemu premierowi i osobiście uległa jego naleganiom. Jakimś cudem Don Mateo uratował reprezentację Polski. „Dobrze weszliśmy w mecz”, powiedział nam bramkarz reprezentacji, który woli pozostać anonimowy. „I obyśmy tak z niego wyszli” – dodał.

„Powołałem Morawieckiego jako wahadłowego, ponieważ potrzebowałem zawodnika, który od pierwszego gwizdka wzbudzi respekt niemieckiej kanclerz” – powiedział nam prezes PZPN Zbigniew Boniek. Zachęcona powodzeniem dyplomacja polska zamierza nadal grać w sposób niekonwencjonalny. „Udało się z Niemcami, ogramy i Anglików. Pójdziemy za ciosem – powiedział działacz zbliżony do KPRM. – Chcemy przeprowadzić z brytyjskim Foreign Office podobne rozmowy na temat ustalenia wyniku meczu. Po co biegać, skakać i wzajemnie się kopać, jeśli sprawę można załatwić elegancko, z buta, przestrzegając jednocześnie zasad fair play?”. Obie strony wystąpią w najmocniejszych składach, z Johnsonem i z Morawieckim. „Nie chodzi o bramki, tylko o punkty” – powiedział polski premier. „Gramy na zero z tyłu” – dodał, wchodząc OSOBIŚCIE do szatni.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 182

Dodaj komentarz »
  1. Wrzucam tu, jako komentarz do p. Szostkiewicza bo nie wiem, czy mi to puści :

    @ red Szostkiewicz :
    „plakaty z Adenauerem w płaszczu krzyżackim pojawiły się na murach polskich miast w czasie stanu wojennego”
    ????????
    A ja myślałem, że w latach 50-tych. Ale najwyraźniej nigdy nie jest za późno, żeby się czegoś nauczyć. Zwłaszcza tego, co się samemu widziało ale nie odpowiada to polityce historycznej. Bo ta „polityka” niestety jest wspólna dla całego poststyropianu.
    P.S. Kiedyś , chyba w „NIE” był taki dowcip rysunkowy:
    Naukowiec w obowiązkowym białym kitlu i z probówką w ręku oświadcza :
    „Doświadczenie wykazało toksyczne działanie styropianu na korę mózgową „

  2. Czyżby nam się objawił Mateusz wszechmogący? To niech jeszcze sam,w pojedynkę, wygra ten mecz!

  3. @handzia55
    Drybling, zwód, „kiwka” – to w zasadzie rodzaj kłamstwa, więc premier Mateusz na pewno jest w tym bardzo dobry 🙂

    Natomiast nie wiem czy sam premier wystarczy do zwycięstwa z Anglikami. Potrzebne są dalsze wzmocnienia kadry: ktoś, dla kogo nie ma rzeczy niemożliwych. I niech się świat potem głupio dziwi, że kapitan Anglików wykonuje zlecenia dla Orlenu!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @mag

    Jako była kobieta mediów pisanych masz szansę zrozumieć mój kawałek dobry dla staruszek i staruszków.

    Gdy rano żona mnie katuje wiadomościami nadawanymi przez stację TOK FM to tuż przednimi biegnę do odbiornika zadowolony z reklamy parowozów okazyjnie tańszych o połowę. I wraca mi wtedy mi myśl, że miałem zamiar zakupić aparaturę audiowizualną pozwalająca odtwarzać ze spowalnianiem.

    Gdy już dokona się przewrót polityczny, to karnie zwolnią lektorów trajkocących jak z kałasznikowa.

    Klikniesz w poniższy napis i wrócisz do czasów, gdy komuś zależało abyś nadążała Bo dzisiejsza opozycja i dzisiejsza władza aby jak najwięcej bałaknąć w piętnaście sekund streścił to do Ę vs Ą.

    Te facet nie chce sprawdzać czy nadanżasz!!!
    I życzliwie pauzuje. Co akapit, to pusta linia.

    https://www.youtube.com/watch?v=7Wa1A2p56LI

  6. P.Passent:Panu cos sie pokickalo:”Znana z antypolskiej fobii , pani kanclerz…..”i dlatego ; Niemcy praktycznie finansuja odbudowe Polski. Pisze Pan zwykle bzdury!

  7. @adam100

    w matematyce zajmowałem się geometrią nieeuklidesową, a w komputerologii tym aby procedura wykonywała zadaną czynność i tylko nią.

    Gdy kodysta zarezerwuje na małą daną zbyt dużo bajtów to w puste bajty haker może wstawić gen wirusa.

    Procedura nie powinna mieć efektów ubocznych i powinna mieć nazwę samo_objaśniającą na przykład odpowiedz_adamowi100.

    Czyli zero z tyłu.

    Pozdrawiam i niech cię we śnie Obajtek bluzgami nie dręczy.

  8. Louise Miriam „Dillie” Keane urodziła się 23 maja 1952 roku, niedługo skończy 69 lat. Po wysłuchaniu jednego z występów artystki kabaretowej ktoś napisał taki komentarz „I love you Dillie!. Ja bym aż tak daleko nie poszedł, nawet nie namówił by mnie do wyrażenia takich uczuć szanowny kolega guzdra. Być może jest to ten szczególny rodzaj niezrozumienia angielskiego humoru jaki reprezentuje Dillie. Szanowny kolega sygnując pod moim adresem występ leciwej już damy kabaretu nie uchylił rąbka tajemnicy co takiego chciała przekazać Dillie i dlaczego wszyscy tak się w niej zakochali. Być może było to jeszcze przed pandemią i ludzie inaczej podchodzili do scenicznego dowcipu. W każdym razie łatwiej jest zrozumieć miejscowych wyjadaczy, nawet tych z kabaretu, niż podążać śladem Dillie.

    Aby choć w niewielkiej części nawiązać do aktualnego zagajenia chciałbym wyrazić obawę o wynik meczu Polski z Anglią. Nawet w najsilniejszym składzie na jaki nas stać możemy ten mecz przegrać. Nie tylko o wynik chodzi, ale też o styl gry, a ten nie jest już taki jak dawniej. Myślę, że drużynę należy zbudować od podstaw. Nowy ład jak najbardziej byłby pożądany

  9. xpawelek
    20 marca o godz. 23:20

    Panie Pawelek , red. Passent ironizuje , pisząc o fobiach pani Merkel, a pan czytasz tekst jak komputer.

  10. „To najbardziej błyskotliwa kariera czasów PiS. Syn malarza i krawcowej, za młodu szkolny awanturnik, potem wójt Pcimia i znajomy gangstera o znaczącym pseudonimie „Prezes” — ta przeszłość zaczyna się Danielowi Obajtkowi odbijać czkawką.”
    Onet.pl – sugeruje , że „syn malarza i krawcowej” jest przez sam fakt pochodzenia postacią mizerną i pozbawioną dożywotnio możliwości zrobienia kariery? Czyżby redaktorzy Onet.pl pochodzili z łoża cadyków lub margrabiów?

  11. Najwyraźniej dotarł mój przekaz o istnieniu zboczeń takich jak miłość do Luizy.

    A więc istnieją osoby i postawy, w których kolega ls42 się nie zakocha.

    A mnie się już nasuwała myśl o przeroście stodoły do rozmiarów Wielkiego Serca.

  12. @woytek

    Kariera Daniela Obajtka weszła w fazę schyłkową.
    Nie zrealizował zlecenia na zakup Roberta Lewandowskiego, bo Angela zaskoczyła go propozycją błyskawicznej transakcji. Była gotowa odstąpić Roberta za dwa tynfy.

    Ale Daniel okazał się za biedny i miał tylko przy sobie trzy dukaty.

    A więc nie wszystko Daniel może.
    Nowogrodzka nie pozwoliła mu działać na niemieckich warunkach.
    A poza kamerą negocjowano reparacje Polski za psucie renomy Republiki Niemieckiej.

    Grożono ponownym zbombardowaniem Drezna, ale okazało się że polski łucznik potrafi robić tylko strzały z kartek wyrwanych z zeszytów w trzy linie.

  13. Mad Marx
    20 marca o godz. 22:17
    „Wrzucam tu, jako komentarz do p. Szostkiewicza bo nie wiem, czy mi to puści :

    @ red Szostkiewicz :
    „plakaty z Adenauerem w płaszczu krzyżackim pojawiły się na murach polskich miast w czasie stanu wojennego”
    ????????
    A ja myślałem, że w latach 50-tych.”

    Redaktorowi Szostkiewiczowi zapewne chodziło o plakat z Wielkim Mistrzem, Adenauerem i Reaganem:
    https://dzieje.pl/sites/default/files/styles/open_article_750x0_/public/201612/plakat.jpg?itok=CqHnmv8W

  14. Czyli mecz ustawiony… Tak sobie myślę prywatnie o pionkach na boisku…

  15. nie interesuje mnie sport i właściwie nie wiem – dobrze to czy źle, że politycy dogadali się w sprawie wagi międzynarodowej? Chyba dobrze.

  16. hasverus 20 marca o godz. 9:41
    „To wytlumacz mi laskawie, co to jest muzulmanska tozsamosc, w jaki sposob ja Francja niszczy. I zniz sie do mojego poziomu, abym zrozumial zawilosci twojej logiki.
    A tak na boku: dlaczego jest w tobie tyle agresywnosci?”
    Czasem można się pomylić w słownictwie i ja to rozumiem. W przeciwieństwie do sąsiada który usłyszał pytanie „…have you seen a green cat?” i obraził się. Ja wiem że chodziło o szarego, ponieważ sama zapytałam. Dlatego słowo agresywność z przyjemnością zastępuję adekwatnym do usposobienia: dlaczego jest w tobie tyle łagodności? Odpowiadam – taka się urodziłam.

  17. c.d.
    Zaciekawia mnie brak zrozumienia tekstu, prostego i nie wymagającego specjalnych przygotowań – w twoim przypadku człowieka (jak sam piszesz) obcującego z wieloma dziedzinami sztuki na co dzień ponadto będącym właścicielem psa, to niezrozumienie kłóci się z logiką.
    Nie słuchaj zawistników – tłumaczenia Google są zazwyczaj poprawne. Czasem trzeba wrócić do oryginału, sprawdzić zaimek osobowy, rodzaj użytego czasu lub inne znaczenia słowa. Mimo to zapytam: czy ty wiesz o czym polecony artykuł jest i jaki problem opisano pod dramatycznym tytułem?
    „Czy Europa staje się nieszczęśliwym miejscem do życia dla Żydów… znowu ?”
    W treści opisano działania władz ustawodawczych w Belgii które powodują utrudnienie praktykowania wiary przez Żydów tam zamieszkałych, na dodatek stanowisko państwa poparł Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Autor nie godzi się na narzucone siłą rozwiązania, chodzi przede wszystkim o zabieg obrzezania chłopców i rytualny ubój zwierząt.
    Dlaczego poleciłam tobie do rozważenia? – swego czasu optowałeś za koniecznością przystosowania się imigrantów we Francji do rzeczywistości i obyczajów europejskich. Tu znajdujemy próbę wytłumaczenia oporu i niezgody żydowskiej społeczności – opisane argumenty mogą być użyte także w sytuacji ludności muzułmańskiej, tym bardziej że „zagrożona jest wolność religii i praktyk religijnych”. Tak pisze autor.
    Dlaczego tobie? – sam sobie odpowiadasz: „…jest tyla pieknych krajow, gdzie tej uboj jest prawnie dozwolony: SA, Egypte, Koweït, Algieria , Tunezja, Marocco. Po sie sie zmuszac i mieszkac we Francji. Powinni tam jechac!”
    Polecony tekst ma autora, także możliwość komentowania. Czy mógłbyś tam również przekazać tę treść?

  18. oczywiście bezpośrednio zainteresowani nie odpowiedzą. Z wyniosłości, ale nie ze wstydu. Kilka dobrych lat temu społeczność blogowa „LA” z zaangażowaniem broniła decyzji australijskich władz skazujących dziesiątki tysięcy kotów na śmierć przez rozstrzelanie. Nieszczęsne stworzenia rozmnożyły się dzięki ludzkiej bezmyślności i niechlujstwu i za to poniosły karę. Teraz następnym krokiem będzie promowanie i tak do następnej strzelaniny.
    „Mieszkańcy terenów wiejskich w Australii skarżą się na największą plagę myszy od dziesięcioleci. Powodem pojawienia się tysięcy gryzoni są obfite zbiory zbóż.
    – W nocy ziemia jest w ruchu. Wokół biegają tysiące myszy – powiedział rolnik Ron Mckay.
    Lokalne australijskie media informują, że supermarkety przechowują żywność w szczelnie zamkniętych pojemnikach, a co najmniej trzech pacjentów jednego ze szpitali zostało pogryzionych przez myszy.
    – Możesz sobie wyobrazić, że za każdym razem, gdy otwierasz szafkę, za każdym razem, gdy idziesz do swojej spiżarni, są tam myszy powiedział Steve Henry, ekspert ds. gryzoni.
    – Jedzą twoją żywność, zanieczyszczają twoją pościel, biegają po twoim łóżku w nocy – dodaje.”
    https://www.rp.pl/Katastrofy/210319275-Plaga-myszy-w-Australii-Nocami-ziemia-sie-rusza.html

    Ps. zapytałam wtedy jak dorośli spojrzą dzieciom w oczy po tej masakrze.

  19. dwa komentarze powyżej skierowane są do @ahasverus, zresztą z treści można się domyślić.

  20. guzdra

    Ja nigdy nie pracowałem w moim zawodzie, co jak mówią, słychać na kilometr.

    Też pozdrawiam, życząc jak najrychlejszego odnalezienia się

    with
    or without (Is42)

  21. żabka konająca
    21 marca o godz. 7:37
    Chodzilo mi o zrozumienie twojego wpisu, a nie artykulu, ktory „zapodalas”. Przyznam ci,sie, ze go nawet nie otworzylem, bo mnie niezbyt interesuje. Ponadto o tym dylamacie spolecznosci zydowskiej w Belgii czytalem juz kiedys. Byl to akt odwagi rzadu belgijskiego, a to zdarza sie niezbyt czesto. Nie wiem dlaczego zaadresowalas to do mnie. Juz kiedys pisalem, ze wszelkie tabu „alimentaire”, zywieniowe, wiazace sie z cierpieniami zwierzat, uwazam za barbarzynstwo. Oprocz jedzenia ostryg, ale te nie maja systemu nerwowego zwiazanego z bolem. Tak mi sie wydaje.
    I szczerze mowiac naduzyciem jest mowienie w tej sytuacjio ograniczaniu wolnosci religijnej i (kiedys sie z tyl spotkalem) porownanie tej sytuacji do Praw Norymberskich. Wole gdy piszesz do mnie o zielonych kotach niz o okrucienstwie wobec zwierzat. To bedzie bardziej pasowalo do twojej lagodnasci. Dobrej niedzieli.

  22. Żabko Konająca,
    doświadczenie pokazuje, że prawie każda ingerencja człowieka – przemądrzalca ma fatalne skutki dla środowiska. Opisałaś problem kotowo myszowy w Australii a ja dam Ci kolejny przykład spod mojego gumna. Otóż żyję blisko parku narodowego i lasu. W ramach walki z wścieklizną, którą to chorobę roznoszą lisy, rozrzucono w lesie dla tychże lisów karmę zaprawioną szczepionką przeciwko wściekliźnie. Populacja lisów wzrosła niepomiernie. Podczas zwykłego spaceru po lesie spotkać ich można było co krok. Wyżarły wszystkie zające. Już zajęcy w tymże parku ani pobliskich polach nie ma. Zero a lisy pewnie popadały z głodu bo też już się ich nie spotyka tak jak po akcji „szczepień” które okazały się okrutne tak dla zajęcy jak i w konsekwencji dla „beneficjentów” a więc i lisów.
    Kiedyś opisywałem Ci dając przykład, że odczuwają i cierpią również rośliny. I teraz wyobraź sobie, że jedzie kombajn i maszynowo dokonuje dekapitacji kapusty której obcina łby. Czym to się różni od maszynowego zabijania kurczaków tuczonych na karmę dla ludności. W swojej arogancji charakterystycznej dla ludzi wydaje nam się że ten zabijany kurczak cierpi więcej niż zabijana roślina. A co nas upoważnia do takich twierdzeń?
    Tak, że widzisz, okrucieństwo to codzienność i tak naprawdę to niewiele możemy na to poradzić a szczególnie wtedy gdy ze szlachetnych pobudek próbujemy ingerować w środowisko. Sprowadzić nowy gatunek w środowisko, źle bo nie tylko dotyczy to kotów w Australii, bo też i dingo i króliki stały się gatunkami inwazyjnymi zakłócające równowagę. Potem trzeba dokonywać okrutnych „napraw” jak wybijanie kotów a myszy to nawet wytruć nie można bo przy okazji wytruje się ptaki i padlinożerców.
    Najlepiej by było, gdyby przemądrzały, inwazyjny gatunek zniknął z Ziemi, czyli depopulacja homo sapiens sapiens wydaje się być pożądana.

  23. żabka konająca
    21 marca o godz. 7:51

    „zapytałam wtedy jak dorośli spojrzą dzieciom w oczy po tej masakrze”.

    To była masakra kotów. Teraz odbywa się masakra myszy. Jeśli nie rzucisz się, o Sprawiedliwa, przez morze na ratunek, to jak spojrzysz dzieciom w oczy? Wybiórcza moralność? Pieski, kotki – tak; myszy, szczury, kleszcze i owsiki – nie?! Cóż, tak jest od początku świata. Dlatego moralność to dwa w jednym: moralność i kazania o moralności.

  24. Jest wiele tematów do poruszenia, ale jeden stale aktualny.
    Na nic przestrogi, na nic zdadzą się nakazy i zakazy jak się nie utrwali w społeczeństwie, że jazda na podwójnym czy potrójnym gazie jest naprawdę niebezpieczna.
    Dzisiaj w telewizji pokazywano dwa rozbite samochody osobowe. Sprawcą wypadku był kierowca, któremu już wcześniej zabrano uprawnienia do prowadzenia pojazdów samochodowych i który będąc pod wpływem substancji doprowadził teraz do czołowego zderzenia zjeżdżając na przeciwny pas ruchu. Zginęło dziecko, a matka z dwójką dzieci w stanie ciężkim zostali zabrani do szpitala.
    Sprawcy grozi do 8 lat więzienia. Nad losem ofiar powinniśmy się pochylić z wielkim współczuciem

  25. Goście Passenta!
    Trzecia fala narasta, a wraz z powiększaniem się liczby chorych niezbędne są działania zmierzające do zmniejszenia zagrożeń. Wszyscy na linię frontu.
    Jak dojdzie do trzeciego szeregu trzeba się będzie przeżegnać (cross oneself)

  26. na niedziele

    na przedpaschalne dni (27 marca) ballada Julija Kima „Piesn Wyjscia”
    https://www.youtube.com/watch?v=EXGVwlXJRDg

  27. Byle tylko niemieckie media nie podchwyciły tego tematu, bo w Niemczech jak i w innych demokratycznych krajach, za tego typu interwencje, politycy (także premierzy i prezydenci) zwykle miewają spore nieprzyjemności z utratą stanowiska i wolności włącznie. Jakoś nikt nie przypisał podobnych zasług kanclerzowi Kurzowi, który w środę i czwartek gościł z wizytą w Niemczech, a przecież w wypadku austriackiej kadry narodowej nie chodziło o dwóch pilkarzy lecz o, bagatelka, siedemnastu.

  28. @adam100

    Pozostaw ocenę swej skuteczności innym gościom bloga.
    Mogą nie zrozumieć autoironii.

  29. W ramach dyplomacji LOT-em sprowadzono awaryjnie z Anglii miejscowego wirusa na Mazury… Tak sobie myślę prywatnie… nie tylko smród idzie za desantem… nie szkoda róż…

  30. Ja z czwartego szeregu krzyczę Insz Allah!.

  31. Problem myszy w Australii został rozwiązany przez naturę – potopiły się. Do kotów nie strzelamy, trujemy.
    @legat
    Dingo są tutejsze.

  32. Ewo-Joanno,
    dingo to torbacz? No nie wiedziałem 😉

    No wiesz: –Na podstawie badań genetycznych naukowcy przypuszczają, że przodek dingo dotarł na kontynent prawdopodobnie 5 tys. lat temu (ale być może nawet 10 800 lat temu) wraz z jedną z późniejszych fal osadniczych z Azji Południowo-Wschodniej. Z kolei analiza kopalnych śladów skłania naukowców do sugestii, że migracja mogła mieć miejsce 4000 do 5000 lat temu. Dingo pierwotnie były udomowionymi towarzyszami człowieka, jednak w Australii wtórnie zdziczały.
    Tutejszy bo przybył z „falą osadniczą”?
    No to królik też „tutejszy” bo przybył z inną, późniejszą „falą osadniczą”.

  33. @legat
    jest tu już z tak dawno, że nabył praw do bycia tubylcem.

  34. Zapowiedzi agresji USA przeciwko Rosji I Chinom. https://www.rt.com/op-ed/518651-biden-blinken-china-russia/

  35. Dla Bidena katolika dzień bez zabicia bolszewika jest dniem straconym… z ręką na sercu… Tak sobie myślę prywatnie o ochronie życia poczętego w religii jankesów… ubój rytualny w ramach uber alles… kiedyś stosowano wobec „czerwonych” tubylców…

  36. Przechwałki o osobistych kontaktach Morawieckiego z Merkel, umożliwiających polskim piłkarzom grającym w Niemczech, bez kwarantanny wzięcie udziału w meczu w Anglii, są raczej na wyrost i mają na celu raczej otumanić polskich kibiców i zdobycie ich przychylności dla PiSu.
    Prawda wygląda tak, że 31 marca także niemiecka reprezentacja rozgrywa mecz międzynarodowy, co prawda nie w Anglii, ale za to z licznymi niemieckimi reprezentantami grającymi w angielskiej lidze i to klubach grającymi w Champion Leag . Bez uwolnienia ich z obowiązków kwarantanny , Niemcy nie mogłyby sięgnąć po tych zawodników. To wszystko jest uwarunkowane oczywiście serią testów. Osobiście nie mogę sobie wyobrazić, że tutaj akurat niemieckie władze chciały mierzyć dwoma miarkami i prześladować akurat najlepszego obecnie piłkarza świata Roberta Lewandowskiego.
    Ale jak prawi polski szef propagandy Jacek Kurski „głupi lud to kupi”.

  37. Ponoć Morawiecki zrezygnował z reparacji wojennych… Tak sobie myślę prywatnie… królestwo za Lewandowskiego…

  38. legat
    21 marca o godz. 9:36
    To teraz juz wiem dlaczego mam dziwne dzwieki pod traktorkiem, gdy kosze. To trawa piszczy z bolu.
    Rosliny nie maja systemu nerwowego pozwalajacego odczuc bol.

  39. „Sytuacja zmieniła się w piątek wieczorem. Wtedy to Instytut Kocha – główna instytucja naukowa zajmująca się walką z pandemią w Niemczech – zaktualizował wytyczne dotyczące osób przyjeżdżających do kraju. Od niedzieli obowiązują nowe zasady, w myśl których Wielka Brytania została przez Niemców przesunięta z listy krajów najwyższego ryzyka (zagrożonych mutacją wirusa) do grupy podlegającej mniejszym ograniczeniom. Dzięki temu wracający z Wembley Lewandowski i Piątek nie będą musieli przechodzić obowiązkowej kwarantanny. ”
    ………………………………………
    „Prawda wygląda tak, że 31 marca także niemiecka reprezentacja rozgrywa mecz międzynarodowy, co prawda nie w Anglii, ale za to z licznymi niemieckimi reprezentantami grającymi w angielskiej lidze i to klubach grającymi w Champion Leag”
    …………………………..
    Można by zapytać dorosłych pracowników Instytutu Kocha jak oni zamierzają patrzeć swoim dzieciom w oczy , bo taki np haratacz gały , Tusk siedział cicho a przecież ze względu na dziadka i znajomości z mutter M. nie powinien .. się wahać .
    Z drugiej strony co to za wahadłowy który się waha spojrzeć swoim dzieciom i wnukom (!) w oczy po przegranym meczu ? Masakra ..

  40. Co w boiskowej trawie piszczy po przegranym meczu ? Bo’l ..
    Bo’l jest wszedzie nawet w mojej twarzy w trakcie czytania enpassa-nta – nie widzę go bo nie mógłbym jednocześnie czytać i patrzeć w lustro ale go czuje

  41. Najlepiej by było, gdyby przemądrzały, inwazyjny gatunek zniknął z Ziemi
    Reszta odetchnie z ulgą.
    PS. Dopuściłbym wyjątki jak np. właściwych mieszkańców Australii czy Amazonii.

  42. Kto kłamie w sprawach drobnych, właściwie nieważnych, temu nie wierzy się także w sprawach rzeczywiście ważnych.
    W Polsce problem polega ale na tym, że nikt z prawdą nie bierze tego tak całkiem poważnie, a stara prawda ludowa mówi, że „trochę pocyganić nie jest źle. Żeby zaraz uniknąć wszelkich nieporozumień, wszelkie konotacje miedzy czasownikiem „cyganić” i społecznościami Sinti i Roma, są nieporozumieniem.
    https://sjp.pwn.pl/slowniki/cyganić.html

  43. Halo, halo malkontenci! Mam dobrą wiadomość: nie powiodło się w Warszawie, to w Tomaszowie Lubelskim powstanie Łuk Triumfalny, który – z opóźnieniem wprawdzie – ale ma uczcić 100 rocznicę Bitwy Warszawskiej. Inicjator przedsięwzięcia, Jacek Sasin podpisał już akt erekcyjny budowy łuku, który stanie przed Liceum Ogólnokształcącym im. Bartosza Głowackiego.
    W doniosłym przemówieniu z tej okazji Sasin podkreślił, że „Łuk będzie przypominał o naszej wielkiej historii i budował naszą polską tożsamość i będzie się przyczyniał do tego, byśmy nie roztopili się w ogólnoeuropejskiej magmie”.
    Wow! Znając losy wielkich projektów pana Sasina, mogę przypuszczać , że w najlepszym razie uda się doprowadzić budowę Łuku do końca, a wtedy budowla padnie pod naporem patriotycznych uniesień i patosu, którym nie sprosta na co dzień hałaśliwa, ogromnie wrażliwa na kicz bogoojczyźniany dziatwa licealna.
    Mówiąc najkrócej: czego się Sasin nie dotknie, zamienia się w …., zakończę optymistycznie.

  44. „Czasem można się pomylić w słownictwie i ja to rozumiem. W przeciwieństwie do sąsiada który usłyszał pytanie „…have you seen a green cat?” i obraził się. Ja wiem że chodziło o szarego, ponieważ sama zapytałam. Dlatego słowo agresywność z przyjemnością zastępuję adekwatnym do usposobienia: dlaczego jest w tobie tyle łagodności? Odpowiadam – taka się urodziłam.”
    …………………………………….
    Namolna łagodność i nienachalna agresywność .
    Nadmiar namolnej łagodności u myszy zjadających , tylko w nocy australijskie zbiory zbożowe prowadzi je do z początku ( takie sie urodzily ) – nienachalnej agresywności , próbowania czegoś jeszcze ,.
    W bezpośredniej bliskości zabrakło ziarenek , wiec spróbujmy serka .. Wtedy już co za dużo to nie zdrowo .. jak zawsze i wszedzie – powodzie albo .. pożary , mgły ,wiatry ..wszystko umysłowe .. nwwa

  45. Wykrakałem nienamolnie i łagodnie – erekcja w ogólnoeuropejskiej magmie ..

  46. ahasverus 21 marca o godz. 13:13 do mnie: –Rosliny nie maja systemu nerwowego pozwalajacego odczuc bol.

    Ahasverus’ie,
    proponuję Ci następujący eksperyment.
    Zakup np. mimozę, postaw na parapecie i któregoś dnia przypal jej jeden liść zapalniczką. Zaobserwuj reakcje kolejnego dnia kiedy wejdziesz do pokoju czy zbliżysz się do niej. Zwinie listki czy nie? Za jakiś czas dokup ze dwie mimozy i postaw obok tej pierwszej. Zostaw je w spokoju i zajrzyj do nich za kilka dni. Tylko jedna będzie zwijać listki czy wszystkie gdy się do nich zbliżysz?
    Się zdziwisz. Przekonasz się, że nie dość że odczuwają, to jeszcze się między sobą komunikują a na dodatek pokazują, że czują obawę gdy zbliża się do nich osobnik mogący je skrzywdzić.
    Możesz twierdzić co chcesz, że właśnie nie mają „układu” pozwalającego odczuwać ból. Może i tak jest ale może być i tak, że jesteś właśnie „przemądrzały” 😉

  47. Złodziejstwo kieszonkowe czyli umysłowy bolszewizm stosowany , a „my” .. to już mgła ..
    Nowy ład – zabrać tym których jest mniej aby dać tym których jest więcej , bo im się
    kiedyś nie chciało a teraz się ciągle nie chce ale .. chcą

  48. Twardowski był pierwszym Polakiem który wylądował na Księżycu. Kolejnym co wybiera się w podróż pozaziemską, tym razem na Marsa, jest mieszkaniec Wieruszowa. Ma 74 lata i ambitnie ćwiczy. Nauczył się angielskiego, utrzymuje nienaganną kondycję i jest już na liście rezerwowej zakwalifikowanych do kosmicznego lotu w jedną stronę. Jest tak zdeterminowany, że nawet żonę przekonał do swojego pomysłu, a nie było łatwo.
    Życząc przyjemnej podróży radzę aby zabrał ze sobą teledysk PHOTOGRAPH w wykonaniu Eda Sheerana.
    https://www.youtube.com/watch?v=nSDgHBxUbVQ

  49. Łagodność nie namolna bo oglądana rzadko – z okazji (….)
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26904548,ipn-szukal-nieznajomej-dziewczyny-teraz-pokazuje-kolejne.html#s=BoxOpImg1
    Wiele podobnych zdjęć pięknych dziewczyn zapewne rozsianych jest po szufladach ale te ich historie są tak krótkie , ze można by zmieścić je w jednym zdaniu .. ( nie ma dobrego sposobu aby o tym pisać ..)

  50. ls42
    Nie chciałbyś być drugim ? Jeżeli nie to dlaczego ?

  51. olborski 15.50
    Dobrego nigdy za wiele i nie trzeba daleko szukać.
    Ten teledysk miał już ponad miliard odsłon.
    https://www.youtube.com/watch?v=6NXnxTNIWkc

  52. ls42
    Nice try ..
    ale zwijam liście

  53. legat
    21 marca o godz. 14:41
    zapewne jestem przemadrzaly, na pewno niezbyt madry, ale uwazam, ze antropomorfizacja calej przyrody, od eukarioty, ameby do primates jest nieporozumieniem. Rosliny „wyrazaja”stress na susze, temperature, szkodliwe skladniki atmosfery, lecz nie jest to reakcja zwiazana ze swiadomoscia i odczuciem bolu, taka jaka istnieje u organizmow „wyzszych”, np ssakow. Moj wpis moze ci sie wydac „przemadrzaly”, ale ja po prostu chcialem dyskusje sprowadzic do poziomu….trawy, bo wydaje mi sie , ze wystrzelila za wysoko.
    Poza tym oczywiscie zgadzam sie z toba, ze wprowadzanie do ekosystemow organizmow egzotycznych, nie posiadajacyw naturalnych wrogow/konsumentow prowadzi do katastrof. Nie tylko kroliki w Australii, ale np szerszen azjatycki trzebiacy populacje pszczol w Europie (a zaczelo sie od jednej samicy zaplodnionej przywiezionej w ceramice/donicy z Chin). W Agen, we Francji. Ostatnio straszne sa slimaki w Nowej Gwinei, przywiezione w doniczkach razem z Orchidée, jedza wszystko, robaki iinne slimaki; ropuchy „bawole” i wszystkie gatunki tzw Lessepsian migration. Tragedia dla ecosystemow sa np rascasses ,devil firefish , sliczne toksyczne ryby, okropne drapiezniki bez wrogow. Pelno ich teraz w Morzu Czerwonym i na Karaibach.

  54. Od czasu do czasu żona rozmawia z koleżanką z USA. To są długie i trudne rozmowy bo oni tam mają na głowie cały świat i wielkie problemy stoją przed nimi.
    Tymczasem u nas najtrudniej jest ustalić skład drużyny piłkarskiej. Czy oni mogą to zrozumieć?

  55. legat 🙂
    Masz moje wsparcie. Jak najbardziej jest tak jak klepiesz.

    To veganer & veganerinnen odwracają kota ogonem by mieć podczas jedzenia tzw „czyste sumienie”

    Ale tak w rzeczywistości nie jest.
    Ci którzy mają jako tako rozwinięte zmysły, spostrzegają co dzieje się wokół, szczególnie podczas jedzenia.

    Tak tak, tak jest jak klepię. Rośliny mają czuja i to całkiem dobrego.
    Wielokrotnie to zaobserwowałem ze jak chrupałem ze smakiem sałate i widziała to leżącą obok marchewka, to na sam widok się kurczyła.

    Pomidorowi & spółce też to nie było do smaku, puszczały & puszczali soki w oczekiwaniu na swoją porę.

    Smutno było na to patrzeć jak cierpią warzywa i owoce czekając na oddanie życia by inni mogli żyć dalej.
    Postanowiłem zatem by barbarzyńskich czynów nie oglądały kolejne ofiary mojego łakomstwa. W myśl zasady, czego nie widzisz to aż tak mocno nie odczuwasz.

    Bo rośliny może nie słyszą ale czują ze będą zjedzone.

    I to przyniosło natychmiastowe efekty. Marchewka nie dostawała zmarszczek kiedy przychodziła na nią kolej. Pomidor z ogórkiem nie puszczał soków w ostatnich swoich chwilach na stole. Itd itp…

    Dziś kiedy kwiat kapusty podsmażałem na patelni to się też zarumienił i oszczędziłem mu spalenia się ze wstydu.
    Podobnie reagował szpinak. Podskakiwal na rozgrzanej patelni do momentu kiedy potraktowałem go sokiem z cytryny.

    Najspokojniej j zachował się sandacz. Ale on ponad tydzień, od czasu kiedy go żywego kupiłem nad morzem, przeleżał spokojnie w zamrażalce nie widząc i nie czując co go czeka.

  56. Pod poprzednim wpisem gospodarza adam100 tak związał mnie lekko z czynnością zliczania:
    Stetryczał dziadunio w Świdnicy
    cyferki komputer mu liczy.

    Jest to ujęcie anachroniczne.

    Niegdyś komputer rzeczywiście służył głównie do szybkiego liczenia.

    W dzisiejszej polskiej publicystyce używa się słowa cyfryzacja.
    Najczęściej dla opisu powszechnego wsparcia medycznego.
    żeby staruszki i staruszkowie nie przychodzili do przychodni dla rozrywki.

    Nowa recepta składa się z dwóch elementów: czteroznakowego ciągu przysłanego na urządzenie końcowe jakiejś sieci z którego to urządzenia korzysta pacjent mający swój profi oraz ze znakowego identyfikatora znanego jako pesel.

    Obie te składowe mogłyby się obejść bez użycia cyfr jako znaków związanych z liczeniem. W języku portugalskim cifra znaczy to samo co w polskim szyfr.

    Polskie dzieci wpierw opanowują pojęcie liczba i dopiera szkoła zasiewa w ich głowach używanie słowa cyfra – siejąc to niedbale. To prowadzi dziadersów do stwierdzenia, że jakaś mnogość wyraża się cyfrą siedemnaście.

    Cyfra brzmi ponoć mądrzej. I to zostaje do dziadersom do starości.

    U mnie i w moim otoczeniu gdy się lokator chce dostać do domu, to wstukuje dwa znaki, następnie stuka w znak kluczyka i następnie wstukuje cztery znaki,

    Na tych przyciskach mogłyby być litery A B C D E F G H J K.

    Przy okazji: nie wiem czy nasz kolega to i42 czy el42.

    Nacjonalistyczni Ormianie mogli by mieć na domofonie litery ormiańskie dla utrudnienia życia namolnym Azerom.

    Od pierwocin mechanicznych nie związanych z elektrycznością liczydło było znakowe.

    Znak jest teraz częścią intymną procesora komputerowego i sieci komputerowej.

    A prowincjonalnym dzieciakom cyfryzacja służy do zapoznania się z obrazowym poznaniem skąd się biorą dzieci bez zawracania głowy mamie i/lub tacie.

    Co bardzo niepokoi Naczelnika Rzeczpospolitej; u którego wynik operacji zliczania zależy od kaprysu a nie reguł arytmetyki.

    Mnie przesyłanie znaków służy głównie do odbioru usznego.

    Cyfryzacja ma ewolucyjnie związek z przesyłaniem analogowym, a nie cyfrowym.

    Obcowanie online nie zastąpi już obcowania ciał.

    Teraz książętami są płyny zmieniające śwecenie pod wpływem napięcia, a nie magnetyki. Stąd zapewne tyle napięcia między gośćmi bloga.

    https://www.youtube.com/watch?v=NNyXKt61TNI

    Postanowiłem cię przechrzcić na adamC.

  57. Niektóre zwierzęta przejawiają zadziwiające zdolności w przyswajaniu wiedzy. Gadające papugi, inteligentne małpy i utalentowane malarsko świnie. Przedwczoraj pokazano w telewizji świnię południowo – afrykańską. Potrafi malować obrazy, na które jest popyt i są wystawiane w światowych galeriach. Właścicielka tej świni zarabia niemałą kasę.
    Ludzie powoli stają się wtórnymi analfabetami, a zwierzęta mają swoją szansę. Jak polecimy z olborskim na Marsa zwolni się tu dużo miejsca na komentarze.

  58. Wybory parlamentarne w Izraelu (23.03.2021)

    Dwa dni przed wyborami (czwarte w ciagu dwoch lat) do parlamentu izraelskiego (Knesset) obecny premier Benjamin Netanyahu jest coraz blizej swego wymarzonego celu, czyli kolejnej kadencji jako glowa panstwa zydowskiego . Szczepionka przeciw koronowirusowi byla cudownym lekarstwem nie tylko dla Izraela ale i dla premiera Netanyahu.
    23 marca, w dzien wyborow, ma byc juz wyszczepionych dwie trzecie spoleczenstwa. Ten niewatpliwy sukces premiera Benjamina Netanyahu i jego partii Likud spowodowal, ze gospodarka przybiera na tempie, ludzie zaczynaja powoli wracac do normalnego trybu zycia a dlugotrwaly kryzys ulega zapomnieniu w wiosennej slonecznej aurze.
    Badania opinii publicznej wskazuja, ze blog prawicowy PM (+ultraortodoksja) maja wielka szanse na kolejne zwyciestwo w wyborach. W mediach zniknely wiesci o ofiarach smiertelnych Covidu-19. Szkoly sukcesywnie sa otwierane, ludzie wracaja do pracy.
    Dla premiera Netanyahu ten sukces ma tez inne znaczenie. Oczekuja go przeciez tasiemcowe przesluchania w sprawie korupcyjnej, podejrzenie oszustwa, naruszenie zaufania oraz przekupstwo, ktore beda pozywka dla mediow opozycyjnych. PM odbiera te sprawe jako “osobiste przesladowanie” oraz “tania polityke, ktora szkodzi krajowi w decydujacym momencie”.
    Preferencje Netnyahu sa inne. Konieczna jest mu wiekszosc parlamentarna w Knessecie, by zmienic dwa prawa, ktore maja byc dostosowane do niego. Tzw. „francuskie prawo” ( z wyraznym nakazem stosowania precedensow), ktore nie pozwala, by przywodca wladzy wykonawczej byl skazany do czasu , kiedy pelni swoja funkcje. Jednak Sad Najwyzszy (SN) moglby uniewaznic te prawo, przeto nalezy ustanowic inne prawo, ktore by zmienialo system prawny i demokratyczny.
    Nalezy pamietac, ze w Izraelu nie ma pisanej konstutucji. Orzeczenia SN pelnia w praktyce role konstytucji. Krotko mowiac: Knesset moze w zwyklym glosowaniu uniewaznic decyzje Sadu Najwyzszego. Wtedy SN z roli waznego filaru systemu prawnego
    degraduje sie do roli sadu apelacyjnego. PM i jego partia Likud po uwtorzeniu rzadu
    beda starali sie przez zdominowany departament sprawiedliwosci nie pominac tego powyzszego przypadku.
    W Knessecie zasiada 120 parlamentariuszy. Wedlug ostatnich prognoz partia Likud premiera Netanyahu moze liczyc na jakies 30 – 31 miejsc. Potrzebuje pare tysiecy glosow glosow, by moigl stworzyc gabinet rzadowy „prawdziwie prawicowy” – bez socjalistow, liberalow i aktywistow pokojowych. Jezeli partia „Niebiesko – Biali „(Kachol Lawan) obecnego wice PM Benny Gantza oraz lewicowi liberalowie z Meretz nie zdobeda mandatow, to ich glosy trafia do kosza a Likud automatycznie otrzyma dwa mandaty.
    „Zjednoczona Lista Arabska”, trzy partie arabskie (polaczyly sie, by nie spasc ponizej progu wyborczego 3.25%), moga z kolei zgarnac 8 mandatow. Z kolei inna partia islamska (!) „Ra’ am”, ktora niedawno opuscila Liste nie wejdzie do Knessetu.
    Zjednoczona Lista Arabska, ku zaskoczeniu opinii publicznej, oswiadczyla, ze nie
    wyklucza wspolpracy z partia Likud, ale jako partnera zdecydowanie odrzuca partie nacjonalistyczne .
    O mandaty do Knessetu ubiega sie 12 partii politycznych. Jako druga partie po Likudzie
    wymienia sie ugrupowanie „Yesh Atid” (Jest przyszlosc), zalozone przez popularnego TV dziennikarza Ja’ira Lapida, ktore jako reprezentacja swieckiego centrum moze zdobyc 17 – 19 miejsc w parlamencie.
    „Nowa prawica” to ugrupowanie narodowo konserwatywne, ktoremu przewodza doswiadczeni i popularni politycy Naftali Bennet (b.min obrony) i pani Ajjelet Szaked (b. min. sprawiedliwosci) z szansa na 20 mandatow (chociaz ostatnio mniej popularni)
    Wielka niewiadoma i nowym zjawiskiem na scenie politycznej jest „Nowa nadzieja” (Tikva Hadasha) , ktoremu przewodzi b. minister Gideon Saar (ex-Likud) – raczej nie ma
    na wieksza ilosc mandatow 20 (?).
    Weteran Avigdor Lieberman, Yisrael Beiteinu („Izrael nasz dom”), reprezentujacy znaczna ilosc rosyjskojezycznych emigrantow, przeciwnik Netanyahu i religijnych.
    Moze zgarnac max. 7 mandatow.
    Partia pracy, socjaldemokraci i pionierzy powstania panstwa Izrael, do 1977 r mieli wielki wplyw na polityke panstwa. Obecnie pod nowym przywodztwem pani Meraw Micha’eli , radykalnej feministki, moga liczyc na jakis mandat.
    Wreszcie religijni syjonisci ( trzy ugrupowania/ ze wspolna lista z wielkim trudem wejda
    do nowego parlamantu. Status quoi zachowuja natomiast dwie partie ultraortodoksyjne
    czyli „Zjednoczony Judaizm Tory” z mozliwoscia uzyskania 7 mandatow i partia „Shas”
    z 9 miejscami. Partie te to potencjalni alianci PM Netanyahu po wyborach 2021. Glosuja z reguly wedlug wskazowek wsplywowych rabinow.
    Pomimo oskarzen o korupcje, ktore zwolennicy Netanyahu poczytuja za ” spisek” a z drugiej strony wielkich sukcesow PM w walce z koronowirusem a takze zdobycia
    nowych sousznikow w polityce zagranicznej trudno jest przewidziec rezulatat wyborow.
    Izrael idzie na wybory czwarty raz w ciagu ostatnich dwoch lat. A moze kolejne fiasko i
    jesienia tego roku kolejne wybory?
    Jedno jest pewne glowna role na arenie politycznej odgrywa premier Izraela Benjamin Netanyahu.

    ( info za: Dagens Nyheter, The Jerusalem Post, Yediot Ahronot)

  59. ahasverus
    Dawniej nie było tyksynów ani sku******ów. Nikt nie produkował nawozów sztucznych.
    I taki stan rzeczy wcale nie pomógł dinozaurom, które nie zdążyły nawet sporządzić testamentu przed rozstaniem się z planetą.

    Taki duży zwierz a się zwinął, może czuł że ma pojawić się ludź 🙄

  60. Premier kryminalista… a czepiają się Obajtka… Tak sobie myślę prywatnie o politycznym geszefcie w Israelu…

  61. Ahasverus’sie, Bezdomny,
    oczywiście że antropomorfizacja całej przyrody to głupota. Rzecz w tym, że my w ogóle i tak naprawdę to niewiele o niej wiemy. Kiedyś widziałem film o pewnym pająku z lasów deszczowych który nie dość, że produkował sieć to jeszcze ją ze sobą nosił i zarzucał na ofiarę. Gdzie i kto/co go tego nauczył/o? – że tak wykorzystuje swoje możliwości. Rośliny polują na owady i małe zwierzęta. Są okrutne, potrafią je żywcem rozpuszczać w sokach trawiennych.

    Is pisze: –Niektóre zwierzęta przejawiają zadziwiające zdolności w przyswajaniu wiedzy. Gadające papugi, inteligentne małpy i utalentowane malarsko świnie.
    Obserwując życie widzimy, że nie tylko „zwierzęta przejawiają zadziwiające zdolności w …” np. kłamaniu, oszukiwaniu, krętaczeniu a w polityce to już w ogóle. Możemy zaobserwować „utalentowane świnie” nie tylko w malarstwie ale i w biznesie, i w polityce a nawet czasami ujawniają się i tu na blogu chcąc czytelnikom zrobić wodę z mózgu..

  62. panie Srowianin,

    jest pan jak z wychodka, z tym ” tak sobie mysle prywatnie” – posladek silniejszy od geby i caly jakby osadzony na posladku.

  63. Jaki tam premier.
    To tylko administrator republiki rosyjskiej w której ponad połowę mieszkańców stanowią rosyjskojęzyczni obywatele.

    W ubiegłym tygodniu w ramach kampanii wyborczej odwiedził republikę minister Ławrow i przekonał swoich jak głosować mają.

  64. Odezwała się syjonistka… kryminalistów w Israelu będziemy bronić jak niepodległości z ubojem rytualnym w herbie… Tak sobie myślę prywatnie, że koszerność wzmaga agresję… ozzy do kozy… z gałązka oliwną…

  65. Biskup Wiktor Skworc w podziemiach katedry w Katowicach firmuje powstanie Panteonu na 100 -lecie połączenia Górnego Śląska z Polską .
    W zamyśle ma to być Afirmacja Wybitnych Górnoślązaków zasłużonych dla tego regionu .
    Czyżby, na pewno ?!
    Pytam, bo niema na tej liście :
    Kazimierza Kutza
    Jerzego Dudy -Gracza
    Jerzego Ziętka
    Zbigniewa Religi
    Prof . dr hab. Franciszka Kokota . Ten ostatni wymieniony, ur.w Oleśnie na Opolszczyźnie w 1929 roku a zamarł w styczniu 2021roku w wieku 92 lat Pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego .Ten wybitny Ślązak o skomplikowanym życiorysie ( jak każdy na tej ziemi ) niezwykła pracowitością unikalnymi osiągnieciami w leczeniu, uzyskał międzynarodowe uznanie w Europie i USA ( NASA_ )
    Napisałem o nim i nie napisze o tych którzy w opinii organizatorów stworzyli historyczne piękne karty Górnego Śląska .,bo to wstyd dla tej ziemi.
    Widocznie mamy taki zakłamany okres w Historii Polski w przejściowym okresie PiSu .
    ps .
    Napisałem notkę zgorszony po przeczytaniu art .w „Dzienniku Zachodnim”

  66. ozzy00… i niech tak zostanie… Tak sobie myślę prywatnie… kto jak przezywa… święte słowa Putina…

  67. panie @Srowianin

    mysl pan tak dlugo, jak tylko sie panu zywnie podoba…az do…..
    тут уж я не знаю, что и сказать, это уж конченый подонок и мудозвон

  68. Izrael bez Netanjahu, to jak Rosja bez Putina.
    W obu krajach zmienia się specjalnie prawo pod ich osoby, aby tylko mogli pozostać u władzy.
    Nie spełnią się ale chyba moje marzenia i nie zobaczę jak Netanjahu rządzi, jak przystało na prawdziwą demokrację, Izraelem z więzienia.

  69. Syjonistyczna kibelmama… wszystko koło 00… Tak sobie myślę prywatnie… syjonista, to stan umysłu… genetyczne zboczenie… Słowianie nie gustują w fanach uboju rytualnego…

  70. „Zero z tyłu” 🙄

    Moralnie rzecz biorąc jest to niemoralne 😛

  71. Współczesny Izrael jest nie do pomyślenia bez rosyjskich imigrantów, którzy mają coraz większy wpływ na wszystkie dziedziny życia w Izraelu, w tym oczywiście także na Izraelską demokrację.

  72. https://www.youtube.com/watch?v=5BqucC1HDyc\
    Wina niespodziewanie wiele 75 000 zgonów w 2020 roku TO WINA PACJENTÓW!
    ……………..

    Anka Szatkowska
    1 dzień temu
    jakby nie kombinować utrudnianie dostępu do służby zdrowia podlega pod art.118Kk „ Zbrodnia przeciw ludzkosci” i ucieczki od odpowiedzialności tym razem nie bedzie❣️

  73. Na marginesie

    Wracając do sprawy dominikańskiej na temat której jakiś czas temu wymienialiśmy opinie … .

    Niezawodna redakacja Onet/Religia w końcu przygotowała konkretny materiał na ten temat. To rozmowy ze uczestniczkami wydarzeń sprzed 25 lat – z okresu burzliwej transformacji, jak się okazuje również religijnej.

    Poniżej link na obszerną rozmowę:

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wroclaw-naduzycia-u-dominikanow-ofiary-ojca-pawla-ujawniaja-szczegoly-wywiad/xbdjkyx,79cfc278

  74. Israel dzieło stalinizmu… z imigrantów z ZSRR… przyjęcie obywatelstwa Israela było wyparciem się słowiańskich korzeni… Tak sobie myślę prywatnie o rosyjskości jak o rumie i rumaku czy o koniu i koniaku… Odór syjonizmu zepsuł szacunek dla diaspory… idzie w faszyzm…

  75. Kocopały rasistowskie o wyższości Słowian walić na blogu , a równocześnie oskarżać innych faszyzm, nikt tak nie potrafi jak nasi bracia Moskale.

  76. „Ponad 20 polskich medyków w czwartek poleci do Brukseli. W ciągu trzech dni zaszczepią 3,5 tys. pracowników Kwatery Głównej NATO, do szczepień wykorzystana będzie szczepionka AstraZeneca z polskich zasobów. Za akcję szczepień podziękował premierowi Mateuszowi Morawieckiemu sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.”
    Czy to jest propaganda szczepionki AstraZeneca ? Czy dowód na na utracenie elementarnej przyzwoitości w czasach kiedy ogłasza się w Polsce lockdown ?
    Kto jest ważniejszy? Naród poddany dyktaturze rozhistoryzowanych wasali, czy urzędasy wygrzewający tyłek w Brukseli?

  77. Wielka Brytania. Tysiące ludzi na protestach przeciwko obostrzeniom. Policjanci uciekali do radiowozów
    Tłumy protestujących przeciwko blokadom maszerowały w sobotę przez ulice Londynu, skandując „wolność!” w rytm dźwięków bębna. Mało kto miał na sobie maseczkę, nie mówiąc już o zachowaniu odpowiedniego dystansu między uczestnikami wydarzenia – relacjonowali rozmówcy BBC. W Londynie w sobotę odbył się protest przeciwko obostrzeniom związanym z epidemią koronawirusa. Demonstracja przerodziła się w zamieszki, których policja nie mogła opanować. „Koniec kłamstw”, „nieprawdziwa pandemia” – głosiły transparenty uczestników. Zachowanie uczestników demonstracji względem policji mogło wynikać z faktu, że tydzień wcześniej policjanci użyli siły podczas czuwania ku pamięci 33-letniej Sary Everard, która została uprowadzona i zamordowana przez funkcjonariusza policji. Mundurowi twierdzą, że podczas czuwania egzekwowali przestrzegania restrykcji, natomiast zdaniem uczestników i polityków ich reakcja była przesadzona i nieadekwatna do sytuacji – donosi BBC.
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26904040,londyn-tysiace-ludzi-na-protestach-przeciwko-obostrzeniom.html#do_w=46&do_v=142&do_a=286&s=BoxNewsLink
    Komentarze:
    – Coś towarzyszom w Aanglii kiepsko poszło wprowadzenie nowego ładu – lud się jakby buntuje przeciwko próbom założenia ludziom kagańców w postaci paszportów szczepiennych.
    – Władza lubi trzymać za pysk i nie ponosić żadnej odpowiedzialności.
    – I pięknie. Może część decydentów zastanowi się teraz nad wprowadzaniem/przedłużaniem kolejnych etapów gnębienia i rujnowania własnych obywateli. Popatrzy na drzewo za oknem gabinetu i zorientuje się, że to drzewo może być dla niego…
    – Mamy przeludnienie na Ziemi i ocieplenie klimatu. Pozwólmy zatem działać selekcji naturalnej!

  78. Bar Norte 🙂
    Widzę że masz ogromne parcie na Bumsbude
    🙂

  79. bezdomny

    Co to jest Bumsbude?

  80. Wiadomości dla wszystkich covidiotów:
    https://www.youtube.com/watch?v=bHPFjNbr1ZI
    Polski lekarz pracujący w Niemczech obala kłamstwa o „pandemii” i koronawirusie! | lek. Piotr Rubas
    ……………………….
    Proponuję podać go do sądu.
    Te wszystkie Guty, Horbany, Simony, Niedzielskie itd. Na co czekacie, patałachy?
    Aaaaaaaa, boicie się, no to My Naród, was tam skierujemy i zamkniemy na resztę życia.

  81. Bar Norte 🙂
    Czy ty nigdy nie spędziłeś upojnej nocy w koodekucyjnym akademiku?

  82. bezdomny

    „Czy ty nigdy nie spędziłeś upojnej nocy w koodekucyjnym akademiku?”

    Z tym się wiąze owo Bumsbude?

  83. To dobrze ze nie jesteśmy uwięzieni w jednej estetyce.

    Oto przewrotne wykonanie kasycznej piosenki John’a Prine

    https://www.youtube.com/watch?v=1-z3OjTIVfU

  84. Bar Norte
    Przecież nie jesteś żaden stary dziaders który już nie pamięta jakich to chwytów się używało by trochę użyć i ulżyć nie tylko własnej duszy 🙂
    A ty dziś chcesz w toto jeszcze Na marginesie wciągnąć 🙂 . Brawo!

  85. guzdra
    To na pewno są twoje korzenie?
    Może masz coś pod ręką bardziej bliższego ciału?

  86. bezdomny

    A to o to chodzi z tym Bumsbude.

    No faktycznie, zakon w świetle wspomnień, które zalinkowałem wyżej nawet przewyższał koedukacyjny akademik.

  87. Oj Bar Norte 🙄 nie jestem tego aż tak pewny.
    Widocznie byłeś jedynie dochodzącym a nie mieszkańcem.
    A to zmienia zupełnie punkt widzenia 🙂

  88. bezdomny

    Nie przesadzaj, słyszałeś kiedyś o biciu nagich dziewcząt sznurami od habitów?

  89. A słyszałeś o tym, że z czasem niektórzy przypominają sobie nawet takie szczegóły które nigdy nie miały miejsca 🙄

  90. bezdomny

    „czasem niektórzy przypominają sobie nawet takie szczegóły które nigdy nie miały miejsca”

    W tym przypadku miały miejsce o czym sam zakon poinformował opinię publiczną w oficjalnym oświadczeniu. Dokumentacja dotyczaca praktyk sado-maso studentek z bratem Dominikaninem (dominem) znajduje się w archiwum klasztornym – jak wynika z tekstu.

  91. Nie wiem o jakich korzeniach bezdomny myśli pytając o moje.

    Prze blisko 15 piętnaście lat opisywałem tu swoją biografię, nie akcentując, ani nie ukrywając, że się wyrodziłem. Z pragnień to jestem leśnikiem i ornitologiem, chociaż nie licżac wypadów turystycznych całe życie spędziłem nie dalej niż 6 przystanków autobusowych od Pałacu Kultury i Nauki a tylko na letnich szerokorozumianych wakacjach mogłem słuchać i podpatrywać lęśne ptaki.

    Pochodzę z gminu, nie jestem ani doktorem ani hydraulikiem i jako kot chodzący swoimi drogami bywałem i tu i tam i ówdzie nie przywiązany ani do miski ani do korzeni.

    Wady mego mózgu nie pozwalają mi wyobrazić co skłoniło cię do pytania o moje korzenie chociaż z niechęci do przesadzania coś o mnie dla innych wynika.

    Podsumowanie: za głupi się urodziłem na skróty myślowe obieżyświatów.

  92. @Bar Norte 21 marca o godz. 19:34

    Dzięki za namiar, to jest pasjonująca lektura! Prawdziwa horror story, ale typowa do obrzydliwości. Gwałty, wyłudzanie pieniędzy, znęcanie się nad ofiarami… a przy tym reakcja konfratrów – czyli całkowity brak reakcji – to kaka-norma.

    Paweł stworzył inną rzeczywistość (…) A każda nasza czynność odbijała się na kimś innym.
    W samo sedno! Przecież na tym polega istota religii.

    A jak reagowali na to inni dominikanie? Wspólnota działała kilka lat. Spałyście tam czasami, choć przecież klasztor to nie jest miejsce, w którym pomieszkują kobiety.

    O: Z całą pewnością to musiało być zauważone. Przecież w trakcie naszych spotkań modlitewnych ludzie krzyczeli. Wiem, że osoby, również z duszpasterstwa, chodziły do ówczesnego przeora i innych ojców z pytaniami, co tu się dzieje. Jedna z osób z duszpasterstwa wysyłała nawet listy do przeora w tej sprawie, wyrażała obawę, że nasza grupa jest mocno destrukcyjna i niepokój o to, co tam się dzieje. Był to zresztą człowiek, który miał dostęp do komputera Pawła i znalazł w nim masę materiałów pornograficznych.

    I co zrobił przeor?
    O: No jak widać nic.
    A: Pamiętam modlitwę, kiedy przyklękaliśmy przed Pawłem mówiąc do niego „królu”, bo on miał objawienia, że cierpi jak Chrystus. Ta modlitwa odbywała się przed okienkiem, które wychodziło na dziedziniec klasztoru. I nagle w tym okienku pojawiła się twarz przeora. Przestraszyliśmy się, że będą z tego jakieś kłopoty, bo to, co się działo na modlitwach, utrzymywaliśmy w tajemnicy. Baliśmy się, że będzie zaraz jakaś reprymenda, ale przeor zaczął z tego śmiać. To było koło północy.
    O: Pamiętam to. Przeor z Wrocławia sobie z tego drwił. Zdarzyło się nawet, że prosił Pawła, żeby mu jakaś studentka umyła samochód. I ja w ramach posłuszeństwa mu ten samochód myłam.

    A prowincjałem był wtedy Maciej Zięba – piękny życiorys
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Zi%C4%99ba_(dominikanin)

    O: Powiedziałabym, że o. Zięba zrobił bardzo dużo, żeby zatroszczyć się o swojego zakonnika. Jednak nie zrobił zupełnie nic, żeby zatroszczyć się o ofiary. Paweł był jego oczkiem w głowie. Zięba zadbał o to, by po przeniesieniu go zbadać, pozwolił mu wypocząć u kamedułów, w spokojnym miejscu, tak, żeby nie był na nic narażony, potem pod opieką psychologa posłał go do pracy z dziećmi w hospicjum. Przez rok Paweł był pozbawiony możliwości pełnienia czynności kapłańskich i dostał jakieś zakazy, które świetnie udawało mu się obchodzić.

    Uwaga na koniec: dziwię się, że po takich doświadczeniach ofiary chcą nadal mieć coś wspólnego z kaka. Pomijając ekscesy xiuncuff (bo przecież winien jest nie tylko Paweł beznazwiska) to przecież wszystko na odległość śmierdzi gigantyczną ściemą.

  93. @bezdomny 21 marca o godz. 22:13

    Ty naprawdę zaliczyłeś męski klasztor? Jak Hołownia?
    A to ciekawe!
    Tylko dlaczego pomylił ci się ten obiekt z akademikiem?

  94. na marginesie: dziwie sie ze po takich ludobojcach jak Lenin , Stalin , Hitler ,Mao itp . zbrodniarze ludobojcy mieli to samo zdanie o kaka jak ty sam i inni potakiwacze ! Odpowiedzi nie doczekam: beda tylko plwociny!
    Czy przynajmniej potrafisz sie zastanowic nad tym co napisalem: sam nie naleze do kaka , ale nie potrafie znalezc odp. na powyzsze pytanie!

  95. @Bar Norte
    Ten Dominikanin że swoją modlitwą i gwałceniem to wersja heavy Bocaccia w opowiadaniu o wypędzaniu diabła z grzesznego ciała.
    Jak zrozumiałem, to przeor wyraził stanowisko: chłopaki, nic się nie stało…

  96. zezem

    „Ten Dominikanin że swoją modlitwą i gwałceniem to wersja heavy Bocaccia w opowiadaniu o wypędzaniu diabła z grzesznego ciała.”

    Gdy czytałem tę rozmowę to mi się Dekameron też przypomniał. Bocaccio uchwycił najwyraźniej coś uniwersalnego i ponadczasowego.

  97. Na marginesie

    „dziwię się, że po takich doświadczeniach ofiary chcą nadal mieć coś wspólnego z kaka.”

    Może to tzw syndrom sztokholmski.

  98. @Bar Norte 21 marca o godz. 23:56

    Gdzie się kończy religia, a zaczyna perwersja? Różnią się chyba tylko skalą zjawiska.

  99. Dla zainteresowanych.
    Onegdaj była tu prowadzona rozmowa i krytyka dot. stanowiska
    prof. Zielińskiego. Ukazała się jego odpowiedź na zarzuty naukowców PAN-u.
    http://zaprasza.net/a.php?article_id=36713

  100. Bar Norte
    21 marca o godz. 23:56

    „Może to tzw syndrom sztokholmski.”

    Swoją drogą to zdumiewające, ile naiwności, łatwowierności kryje się w ludzkich umysłach, umożliwiających nimi manipulowaniem.

  101. @Bar Norte
    Bocaccio – Dekameron.
    Dorzuciłbym jeszcze „Żywoty pań swawowlnych” Brantome’a….

  102. zezem
    22 marca o godz. 0:10

    „Bocaccio – Dekameron.
    Dorzuciłbym jeszcze „Żywoty pań swawowlnych” Brantome’a….”

    … dla uzupełnienia trzeba dorzucić niejakiego Donatien Alphonse François de Sade…

  103. Piotr II

    „Swoją drogą to zdumiewające, ile naiwności, łatwowierności kryje się w ludzkich umysłach, umożliwiających nimi manipulowaniem.”

    Nie wiem czy sobie przypominasz, że w latach 90 było wzmożenie na tle sekt. Zresztą trudna sytuacja społeczna, a własciwie psychospołeczna, sprzyjała ich organizacji i one powstawały jak grzyby po deszczu. Ten Dominikanin się specjalizował własnie w tych sprawach. Z ramienia zakonu miał owe sekty zwalczać. Tak więc po prostu znał się na technikach manipulacji grupą czy podatnymi jednostkami. W tekście jest zresztą mowa jak selekcjonował członków grupy.
    Jak to mówią „łowił ludzi”.

  104. Na marginesie

    „Gdzie się kończy religia, a zaczyna perwersja?”

    W tym przypadku religia była wyłącznie środkiem do praktykowania perwersji.

    Tu najbardziej wymowna jest tolerancja zakonu wobec tego. Nie ukrywam, że czekam na informację co takiego właściwie się stało, że oni nagle ocknęli się po 25 latach i zaczęli o tej sprawie mówić.
    Przyznam, że nie wierzę iż to ocknięcie się wynikało z jakiś moralnych rozliczeń, jak piszą.

  105. @Piotr II 22 marca o godz. 0:14

    U Sade’a było “przeistoczenie” mszalne wykonane “na lędźwiach tej nieszczęśliwej”. A w “Sodomie” Martela jest wzmianka o powiązaniu mszy z pedofilskim seksem. Niektórych xiuncuff to po prostu kręci? Wygląda na to, że rytuały religijne i seksualne mają jakby sporo wspólnego. A przeor, który podpatrzył nader dziwaczną ceremonię w wykonaniu konfratra i jego fraucymeru, nie był nawet zdziwiony – był rozbawiony.

  106. @Bar Norte 22 marca o godz. 0:23

    Śmierć prowincjała w grudniu zeszłego roku? Zięba był przecież umoczony w tym po pępek
    Porównaj zejście Gulbinowicza (rychło w czas) i wygodną dla kaka śmierć Józefa Pedofila Wesołowskiego.

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/o-maciej-zieba-nie-zyje-dominikanin-zmarl-z-powodu-nowotworu/5xr504w,79cfc278

  107. Na marginesie

    Myslę, że to raczej takie uprzedzające działania. Jakaś bomba koło zakonu musi tykać.

  108. Bar Norte
    22 marca o godz. 0:23
    „Nie ukrywam, że czekam na informację co takiego właściwie się stało, że oni nagle ocknęli się po 25 latach i zaczęli o tej sprawie mówić.
    Przyznam, że nie wierzę iż to ocknięcie się wynikało z jakiś moralnych rozliczeń, jak piszą.”

    …już pisałem, ale powtórzę…dla mnie to typowy „ruch wyprzedzający”… ponieważ na tej jednej sprawie zapewne się nie skończy…

  109. Na marginesie
    22 marca o godz. 0:29
    „Wygląda na to, że rytuały religijne i seksualne mają jakby sporo wspólnego. ”

    Coś na rzeczy jest…nie wiem czy czytałaś o Sentinelczykach…to rdzenni mieszkańcy niewielkiej wyspy Sentinel Północny w archipelagu Andamanów w Zatoce Bengalskiej, jedno z tzw. plemion izolowanych.

    Wiki
    „Od 1967 z inicjatywy antropologa Triloknatha Pandita zorganizowano szereg wypraw. Próby te – w asyście uzbrojonych policjantów – nie zakończyły się jednak sukcesem. Dopiero 29 marca 1970 ekspedycja Pandita natknęła się na grupę tubylców. Według jednego z członków ekspedycji wojownicy, po otrzymaniu w prezencie pewnej ilości ryb (wrzucono je do wody bez lądowania na brzegu), groźnie okrzyczeli członków ekspedycji. Następnie część z nich zaczęła kopulować z partnerkami, które wyszły na brzeg (pozostali nadal obserwowali badaczy). Po zakończonych stosunkach Sentinelczycy wycofali się w głąb wyspy, a ekspedycja zawróciła. „

  110. Z urlopu wróciłem przed kilkoma dniami tak jak by w ostatnim momencie
    gdybym pozostał chociaż jeden dzień dłużej to chyba utopił bym samochód
    gdzieś na trasie tak zaczęło lać nawet samochody rozwożące szczepionki
    na świrusa w niektórych dzielnicach potopiły się .
    Od dzisiaj jestem już w pracy a powodzie oglądam w TV .

    https://www.dailymail.co.uk/news/article-9386751/Storm-smashing-Australias-east-coast-halts-traffic-closes-200-schools.html

  111. @ Optymatyk 21:42
    Ten wywiad z polskim lekarzem pracującym w Niemczech to jest najważniejsza rozmowa z mądrym człowiekiem jaka odbyła się w 2021 roku.Takie rozmowy powinny być dostępne dla Polaków w telewizjach polskich tak zwanego głównego nurtu. Ten polski lekarz powinien być człowiekiem powszechnie znanym i podziwianym. Okazuje się, że nie wszyscy ludzie są oportunistami i podatni na korupcję „nowego ładu”.

  112. @Blackley
    Właśnie się zastanawiałam czy gdzieś tam nie pływasz. 🙂

  113. Dnia 21 marca 2021 zmarl w wieku 75 lat wybitny poeta polski Adam Zagajewski.

  114. Guzdra pisze: “Pozostaw ocenę swej skuteczności innym gościom bloga.”

    Pozostawiając wedle życzenia;

    Stetryczały dziadunio w Świdnicy
    obstalował komputer, by cyferki mu liczył.
    Zgubił się raz bidulek, ale rychło odnalazł
    proszę mu teraz Nobla przyznać zaraz,
    i ***** *** na ulicy.

  115. Dzięki Watykanowi kraj nad Wisłą jest wasalem Niemiec… z KK pomocą… Tak sobie myślę prywatnie… zgermanizowana liturgia w kościołach narzędziem… Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego…

  116. Czarnek: Niemcy zamiast naziści… Tak sobie myślę prywatnie… co z katolicyzmem z rąk krzyżaków z Domu Niemieckiego w Jerozolimie… Najciemniej pod krzyżem szpitalników…

  117. Łukasz Simlat – aktor:

    ,,Wyzywam cię na pojedynek psychopato i dewiancie religijny z Żoliborza i każdego twojego psa bez kręgosłupa. Pojedynek na świadomość, wyedukowanie i empatię.
    Chowasz się starcze za kordonami policji?
    W 81ym roku też byłeś dokładnie tak samo odważny?
    Mam dosyć ciebie i twoich kumpli chamów przebranych w garnitury udających elokwentne i wykształcone persony.
    Mam dosyć nepotyzmu, cwaniactwa, indolencji, nieumiejętnosci, niekompetencji, cynizmu i chamstwa rządu. Mam dosyć dewastacji i rozkradania tego państwa. Mam dosyć patrzenia jak szarpiecie się o koryto kiedy kraj tonie w coraz większych długach.
    Mam dosyć ratowania płodów, które i tak umrą w momencie kiedy brakuje miejsc w szpitalach a ludzie umierają w karetkach albo na chodnikach.
    Ludzie którzy uczciwie zostawiają podatki w tym kraju i w zębach zanoszą każdą składkę ZUS, a w krytycznym momencie nie przysługuje im NIC. A w punktach analizy testów na nasz koszt analizowane są testy całych rodzin rządowych…..
    Mam dosyć wysłuchiwania, że jestem „chamską hołotą”, „zdradziecką morda” czy „gorszym sortem”. Mam dosyć patrzenia jak na stanowiskach zasiadają ludzie niekompetentni, nie mający pojęcia czym ich resort się kieruje, byle nasi, byle wierni a na ustach mający jeszcze gówno od dolizywania tyłków tych co wyżej w łańcuchu pisowskim.
    Mam dosyć faszysty i homofoba na stołku ministra edukacji, który forsuje kary cielesne wobec dzieci. Mam dosyć przyzwolenia na bicie kobiet w zaciszu czterech ścian. Mam dosyć nazywania ludzi o orientacji homoseksualnej „nieludźmi”….
    MAM QURWA DOSYĆ!”

  118. Lewandowski dostanie order za „bayerowanie”… Tak sobie myślę prywatnie… nasi grają… dla Niemca… Polityczne „bayerowanie” nad Wisłą ma się dobrze… bujaj się Fela…

  119. adam100: jestes tak prymitywny ze obaj, takze ten aktorzyna , nie wiecie co to faszyzm?Gdyby istnisal , jak twierdzicie , zakonczylibyscie w Berezie Kart. albo w Oswiecimiu. Wiesz o tym?
    Ps. Ten z bozej laski aktorzyna w ostatnim zdaniu popisuje sie mowa z chlewa gdzie sie urodzil i wychowal.Obrzydliwe.

  120. Dziwne sytuacje i właściwości demoniczne.
    Tylko 2% Polaków uważa , ze stłuczenie żarówki aby uwolnić szatana to pomysł bardzo zły , 8% nie ma zdania a 66 % , ze to dobry pomysł , 6% taki sobie.
    Kryzys wiary emerytowanego zbawcy narodu skutkujący snajperem z karabinem na dachu hotelu zamiast żarówki która rzucona z dachu na pewno by się stłukła a z tej wysokości szatan tez by ucierpiał.
    Zmiana nazwiska E.Z.N mogłaby skutkować emerytura bez podatku i czystym w miarę sumieniem

    „Duchowny miał być „magnetyczny”, na jego msze przychodziły tysiące osób. Istniał też „ścisły krąg modlitewny”, w którym były w większości kobiety. – To wszystko związało mnie z grupą, więc nabierałam zaufania. Pewne sytuacje wydawały mi się jednak dziwne. Byłam na przykład świadkiem tego, jak uczestnicy modlitwy tłukli żarówki, w których miał mieszkać szatan, uczestnicy tej wspólnoty biegali za mną, żeby mi odciąć metkę z odzieży, bo miała mieć właściwości demoniczne – powiedziała Olga. „

  121. xXXciulu,

    nie ma bardziej obrzydliwej partii niż faszystowski ***, zerostan i gowinstan.

    ***** ***

  122. xpawełek
    22 marca,g.10:13
    Zachowujesz się bardzo niegrzecznie, jak nieznośny, zarozumiały pętak, który dorwał się do klawiszy, by sobie ulżyć i poprawić samopoczucie.
    Pojawiasz się na różnych blogach i bezczelnie postponujesz, znanych jako sensowni i merytoryczni, komentatorów, nazywając kłamcami, prymitywami itp.
    Poważny facet, po przejściach wskazujących na doświadczenie życiowe (za takiego się podajesz na blogach) nie zachowuje się infantylnie, uważając wszystkich, poza sobą, za idiotów.

  123. @mag

    xpawelek wykrzykujący na blogowych forach swoją frustrację wykazuje typowe symptomy agresywnej osoby z demencją.

    Dlaczego osoby z demencją są agresywne?

    Krzyk jest jednym ze sposobów wyrazu dla osób z demencją. Nierzadko nie widzą one możliwości komunikowania się inaczej, niż właśnie poprzez tak gwałtowną reakcję.
    Zależnie od tego, które obszary w mózgu zostały uszkodzone przez chorobę, emocje wyrażane są wolniej lub szybciej niż „normalnie” i mogą się uzewnętrzniać przez podnoszenie głosu lub np. przeklinanie.
    Ten człowiek nie potrafi już sformułować żadnych klarownych poglądów, ale ma wciąż niezaspokojoną potrzebę emocjonalną, na przykład poczucie znaczenia, bycia zauważonym, podziwianym za wiedzę i doświadczenie.
    Dement widzi wszędzie idiotów i niedojdy bez wiedzy i pojęcia, które on posiada w nadmiarze, ale nie potrafi ich wyrazić.
    Smutne 🙁

  124. „Pandemia wbiła ostatni gwóźdź do trumny neoliberalizmu”
    Sroczyński jest! I zapowiada się ciekawie

    https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26905548,rzady-maja-moc-po-30-latach-wladza-nad-rynkami-wraca-w-rece.html#s=BoxOpMT

  125. Kradzieże samochodów nie są rzadkością w naszym kraju, ale informacje o kradzieżach samochodów kosztujących fortunę często wybijają się na pierwsze miejsce w mediach. Niedawno czytałem o kradzieży samochodu kosztującego pół miliona, stanowiącego własność znanej i lubianej aktorki. W dzisiejszej Gazecie Wrocławskiej czytam apel innej aktorki, znanej z serialu „BrzydUla2”, o kradzieży jej samochodu wartego 350 tysięcy złotych z fotelikami dziecięcymi i wózkiem spacerowym. Złodziej mógłby odpowiedzieć na apel aktorki i podrzucić na plan filmowy chociażby te foteliki i wózek spacerowy. Rozumiem tę przykrość, bo znam to uczucie jak w podróży kradną auto i jest kłopot z powrotem do domu.

    Zdarzają sie jednak sytuacje do których należy podejść z dużą rezerwą. To, że staruszków i staruszki okradają na różne sposoby, wiemy od dawna, ale aktualne doniesienia o wyłudzeniu miliona złotych metodą na policjanta, co spotkało dwie młode artystki filmu i teatru, to już informacja niezwyczajna. Okazuje się kolejny raz jak duże zaufanie mają nasi obywatele i obywatelki do policji, ale żeby tak od razu bez umiaru się poświęcać? O czym ich w tych filmowych szkołach uczą?

  126. bezdomny
    Guzdra jest zodiakalnym LWEM (23.07 – 22.08)
    Horoskop na dziś dla Lwów : Energii i chęci przenoszenia gór będzie Ci można tylko pozazdrościć. Horoskop dzienny to wskazówka, by w związku z tym zabierać się za to, co zazwyczaj sprawia Ci trudność

  127. Lewandowski odbierając order sfaulował przyzwoitość… dołączył do Szewińskiej w ramach WRON-y… Tak sobie myślę prywatnie.. główkowanie nie czyni… kra… kra… kra… jak oni…

  128. Is42,
    Guzdra jest Rakiem, jesteś w mylnym błędzie.

  129. adam+mag:czytam w 3 krajach pisma typu Polityka i tylko was , 2 chlopcow zyjacych w gnoju potepiam .Po jakiego tu piszecie skoro
    uzywacie takich sformulowan.Gdie wy zyjecie?Nawet nie wiecie co to byl faszyzm.

  130. Horoskop dla RAKÓW (22.06 – 22.07)
    Twoje możliwości nie będą przystawać do oczekiwań innych osób. Horoskop dzienny na poniedziałek radzi usiąść do szczerej rozmowy

  131. Zdrowy wzrost PKB w XXI wieku potrzebuje trzech elementów: dobrej edukacji, zdrowego społeczeństwa oraz profesjonalnych i niezależnych instytucji administracji publicznej.

    – twierdzi Wojciech Paczos, makroekonomista.

    W takim układzie to PiS-dzielstwo leży i kwiczy…

  132. I dalej:
    Może zdrowie jest mniej oczywiste, bo dopiero od niedawna wiadomo, że publiczne wydatki na służbę zdrowia dają bardzo wysokie zwroty. Dużo lepsze niż budowa wielkiego lotniska, przekopywanie Mierzei Wiślanej, czy gigantyczny monopol państwowy, który się będzie zajmował wszystkim od dystrybucji paliw po wydawanie gazet.

  133. podatek majątkowy ograniczony w czasie

    Śmiech na sali! Podatki od dochodu osobistego jako takie miały być od początku “ograniczone w czasie”. Wprowadzono je ad hoc, tylko na chwilę.

  134. Blackley 🙂
    Od czasu do czasu nie zaszkodzi wymyć podwozia samochodu 🙂

    Ale żarty na bok. Takie katastrofy to żadka przyjemność jeśli przeżywa się ją live.
    Parę razy nadciągnęła na mnie calima. Ostatni raz w lutym 2020 i to w takim stopniu jak nigdy dotąd. Trzy dni trwała zanim w powolnym tempie osiadła na planecie.
    Sprzątania miałem na parę ładnych dni i nie bylo posprzątane tak jakbym sobie tego życzył.
    Po paru razach doświadczeń z calima powiedziałem sobie, że następnym razem, zanim się zacznie, a można toto obserwować na satelitarnych mapach podobnie jak wiatry i deszcze, pozamykam szczelnie mobikla pozaklejam szczelnie wszystko co można i udam się do hotelu.
    Od czegoś takiego, będąc na wyspie nie masz gdzie uciec. Samoloty nie startują i nie ładują.

  135. Zanim mnie tu GajowyM. Odstrzeli, tym razem za brak jednej literki to sam klepnę że brakuje r

  136. W Gazecie Wyborczej możemy przeczytać o wielu trudnych sprawach. W dodatku ekonomicznym o akcji firm branży spożywczej i handlowej wzywających władze Unii Europejskiej do wprowadzenia zakazu hodowli klatkowej kur niosek. Dla konsumentów liczą się jednak ceny. 82 procent jaj na rynku dostarczanych jest z hodowli kur w klatkach.
    Jak już zjemy jajko z klatki to poczytajmy o małych a groźnych kleszczach. Kto przeczyta Gazetę dowie się gdzie uciec przed kleszczem.
    Jest też poradnik gdzie wyrzucić agrafki, baterie, dyskietki, gruz, kartony i lekarstwa.
    W Dużym Formacie o Kazimierzu Górskim. Zdjęcie trenera polskiej reprezentacji z drużyną w której widzimy Kazimierza Deynę, Grzegorza Lato i Antoniego Szymanowskiego z czasów wielkiej piłki nożnej. Miło popatrzeć przed meczem z Anglikami.

  137. Na marginesie 🙄
    Nie rozumiem pytania 🙁
    Ale nie martw się tym bardzo, jest jeszcze sporo rzeczy których nie kumam i też mi to nie przeszkadza 🙂

  138. bezdomny
    22 marca o godz. 13:54
    Niezłe ujęcie, ale konsumpcja pracochłonna

  139. Niekoniecznie ls42. Wszystko zależy jak często uda się trafić na taki rarytas. Przez długi okras czasu miałem kontakt z rybakiem, a w zasadzie z kłusownikiem, który to informował mnie o najświeższym asortymencie.
    Nie brałem nigdy więcej niż 5kg. Tyle mieściło się do garka. Była to dobra dawka białka dla organizma.
    Nie nie 🙂 sam tego nie pochłonąłem. Zapraszałem dobrych znajomych, przynosili zawsze białe wino, dobrze schłodzone 🙂

  140. @bezdomny 22 marca o godz. 14:15

    Ja też kompletnie nie rozumiem, o co ci chodzi z tym akademikiem. Że niby każdy sposób był wtedy dobry, żeby dobrać się do dziewczyn? Ale co to ma wspólnego z dominikańskim zboczeńcem w ichnim klasztorze? Przecież dziewczyn w akademiku chyba nie bito “za grzechy” ani nie spowiadano godzinami?

  141. J-23 nie doczekał orderu… a też grał w niemieckiej drużynie… Tak sobie myślę prywatnie… nic straconego…

  142. Poza tym dziewczyny normalnie mieszkają w akademiku. Natomiast ich nocowanie w męskim klasztorze, zamieszkiwanym przez celibatariuszy, powinno wzbudzić niejakie zdziwienie, prawda? Tymczasem nic z tych rzeczy!

    A niezrównany ls42, który podobno mieszka we Wrocławiu, jakoś zupełnie nie zainteresował się tym tematem. Zamiast tego, co się dzieje tuż za progiem, pasjonują go horoskopy i bajdurki w telewizorni. Aha, i jeszcze zrazik z kaszką. Pychoooota!

  143. Na marginesie

    Rozmowa red Sroczyńskiego z dr Paczosem ciekawa, bo odzwierciedlająca gorące, okołopandemiczne dyskusje i spory w środowiskach ekonomistów. Tym niemniej jej tytuł czyli „Rządy mają moc. Po 30 latach władza nad rynkami wraca w ręce polityków” wydaje się być nieco na wyrost chocby w kontekście dzisiejszego „pogromu na tureckiej lirze” o ktorej informują serwisy prasowe:

    „Prezydent Turcji Recep Erdogan niespodziewanie w sobotę odwołał prezesa tureckiego banku centralnego po tym, jak ostatnio doszło do znacznej podwyżki stóp procentowych w tym kraju. Zaskoczeni inwestorzy zgotowali lirze prawdziwe piekło. Waluta słabła momentami nawet o kilkanaście procent. Kolejny kryzys walutowy, który dotknąłby cały kraj, jest tuż za rogiem – ostrzegają analitycy.”

    Wiecej na ten temat poniżej:

    https://businessinsider.com.pl/finanse/waluty/lira-turecka-a-zwolnienie-szefa-tureckiego-banku-centralnego/l215wgy

  144. ls42- Wiemy, że mieszkasz (od wielu lat?) we Wrocławiu, masz religijną rodzinę (rybka w piąteczek!), masz chyba dzieci w odpowiednimi wieku? W sam raz dwadzieścia lat temu mogły korzystać z dobrodziejstw duszpasterstwa akademickiego wrocławskich dominikanów. Być może nawet masz informacje z pierwszej ręki o działalności “ojca Pawła”. Podzielisz się?

  145. @Bar Norte 22 marca o godz. 14:59

    Ciekawe – bo w tej chwili to chyba cały świat jest rozchwiany. A z kolei modele ekonomiczne tak w ogóle przypominają mi czarną magię. Chodzi mi głównie o to, że żaden model nie jest w stanie uwzględnić wszystkich czynników. Zawsze może się zdarzyć coś, czego model zupełnie nie przewidział. Ale miło się dowiedzieć, co aktualnie w trawie piszczy – bo te modele, nawet całkiem chybione, wpływają jednak na decyzje banków i rządów. Neoliberalizm był do niedawna niepodważalny. Teraz może go zastąpić jakaś nowa doktryna. Niekoniecznie wzięta z księżyca, ale i tak teoretycznie niesprawdzalna – do momentu, gdy się pogrąży na własnych błędach.

    Co do Turcji – to ona nie jest demokracją. Czyli wszystkie chwyty dozwolone, być może nawet ścięcie głowy prezesowi. Albo sto batów 🙂

  146. Jan Rulewski dał się odznaczyć… Tak sobie myślę prywatnie o schodzeniu z barykad… dla blachy… warto czekać… albo mieć gest Lityńskiego…

  147. Na marginesie

    Modele ekonomiczne siłą rzeczy są uproszczonym obrazem rzeczywistości ekonomicznej. To musi powodować ich pewną abstrakcyjność czy ogólność.

    Moim zdaniem większym problemem jest gdy modelom ekonomicznym nadaje się funkcje ideologiczne. W tym ujęciu modele stają się wyrazem interesów grupowych a nie obrazem rzeczywistości ekonomicznej.

    Paczos w dyskusji ze Sroczyńskim zwrócił na to uwagę mówiąc np o dwóch sposobach uniknięcia eksplozji zadłużenia – zmniejszania wydatków państwa albo zwiększania podatków:

    „Paczos: Jeszcze 10 lat temu większość ekonomistów odpowiedziałaby panu, że proporcje powinny wynosić 80 do 20, czyli w 80 procentach spłatę długów budżetowych finansujemy cięciami wydatków państwa, a w 20 procentach podwyższaniem podatków.

    Sroczyński: Z czego te proporcje wynikały?

    Paczos: Nie miały podstaw naukowych. To było pewne założenie ideologiczne. …”

    Oczywiscie tego ideologicznego wykorzystywania modeli ekonomicznych nie da się jakoś opanować – trzeba się z taką formą wyrażania interesu grupowego pogodzić.
    Tym niemniej ważne jest rozróżnianie modeli ideologicznych i tych opisujących realną rzeczywistość.

  148. Słowianie nadchodzą…! Tak sobie myślę prywatnie… najmniej zdemoralizowana społeczność…

  149. Na marginesie
    22 marca o godz. 15:05
    Gdybyś dokładnie czytała komentarze to ta drobna złośliwość nie miałaby miejsca. Z drugiej strony biorąc taki naiwny też nie jestem. Dzieci dawno temu wyprowadziły się z domu. Ryba czasami się zdarza. Piątek to dobry czas dla ryby bo w czwartki są dostawy świeżej. Kiedyś postne były poniedziałki. Nawet taki film powstał.
    Na stałe jestem we Wrocławiu od 1955 roku. To tylko tak na marginesie

  150. Ten teledysk ma ponad 17 milionów wyświetleń
    https://www.youtube.com/watch?v=hm6_O5LiVhk
    Taka jest współczesna młodzież, ale być może są wyjątki, które liczą na więcej.
    Kto to wie na co liczą. Każde pokolenie uczy się na własnych błędach. Żadne starania starych nie zmienią młodych. Przyplątała się pandemia i popsuła ten taneczny korowód.
    Na obrzeżach zwykłego życia zdarzają się, jak zawsze, zdarzenia i sytuacje niepokojące. Czytam Pożar kamienicy przy ulicy Dubois w Opolu miał zatrzeć morderstwo dwóch osób. Policja zatrzymała trójkę podejrzanych.. To obcokrajowcy zza wschodniej granicy

  151. Więcej precyzji… to podejrzani z banderowskiej Ukrainy i z Mołdawii… Tak sobie myślę prywatnie… Wschód nie jedno ma imię…

  152. https://www.rp.pl/Plus-Minus/303199996-Le-Pen-porywa-Francje.html

    Węgrzy, Polacy, Anglicy, Francuzi…w dalszej kolejności Hiszpanie, Włosi

  153. Skoro majątek pana Obajtka pochodzi z darowizn rodzinnych, to z pewnością z łatwością przedstawi:
    -deklaracje odnośnie uzyskania takich darowizn składaną pół roku po darowiźnie (lub podatek zapłacony od tych darowizn)
    – dowód, że rodzina tyle legalnie zarobiła.
    I po sprawie.

    R.oman Giertych

  154. @ls42 22 marca o godz. 16:26
    Twoje – drobne czy inne – złośliwości spływają po mnie jak woda po kaczce!
    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. A tylko o to mi chodzilo.

  155. @Bar Norte 22 marca o godz. 15:50

    Ale czy model ekonomiczny wykorzystany ideologicznie jest w dalszym ciągu tym samym modelem?
    No bo przecież założenia przyjęte “bez podstaw naukowych” uwzględniono w modelu – a zatem?

  156. Na marginesie

    „założenia przyjęte “bez podstaw naukowych” uwzględniono w modelu”

    Stosunek 80 procent do 20 procent jako optymalny przyjęty „bez podstaw naukowych” jest ewidentnym wyrazem grupowego interesu politycznego. To wyłącznie dla grupy formułującej ową proporcję jest optymalny. W tym sensie nadaje modelowi charakter wyłącznie ideologiczny.
    Tym samym model traci charakter opisu rzeczywistości ekonomicznej i prowadzi na manowce. W tym przypadku bowiem jak mówi Paczos:

    „proporcje powinny być raczej odwrotne: należy mniej obcinać wydatki, bo wtedy pogłębiamy kryzys albo przedłużamy stagnację, a bardziej podnosić podatki.”

    To bowiem służy szybkiemu wzrostowi a gdy rosnie PKB to dług w relacji do PKB maleje.

  157. Symetryczny
    22 marca o godz. 18:23

    Panie Symetryczny,

    niektorzy maja problemy z ortografia: „niedouczeni”.

  158. Jako lewicowiec zawładnąłem fabryką czekolady będącą własnością Emila Wedla.

    Oczekuję, że na opakowaniach czekolady po całkowitym zawładnięciu Polski przez narodowców będzie napis:
                                    d. 22 Lipca
                                        d. 22 Lipca

    ***

    Horoskopy u mnie nie bywają, po podobnie jak roznosicieli ogłoszeń o ratowaniu dzieci bexz kończyn gonię ich gdzie pieprz rośnie.

    Posłużyłem koledze ls42 przykleić na mnie jakiś opis sposobu podglądania godzin, a nawet minut, ale początkowo uznałem to błahe zdarzenie jako nie warte aż poematu.

    Rzetelność kazła mi zajrzeć do wiki ( mama była wiki )

    i śiem przerałzi i z obowiązku donoszę, bo szybki bieg spraw zapewne koledze ls42 zgłębić:

    Niechaj się stawią, by cię ocalić, owi opisywacze nieba, którzy badają gwiazdy, przepowiadają na każdy miesiąc, co ma się z tobą wydarzyć. Oto będą jak źdźbła słomiane, ogień ich spali. Nie uratują własnego życia z mocy płomieni.

    Aby sytuacja nie owoluowała przez dramat ku trgedii zalecam wysłuchanie wykładu osoby rozumiejącej klarnet wspomaganej z ukrycia bandę symfonistów.

    https://www.youtube.com/watch?v=iEB4YVFiWls

    Był klarnet i telegraf, ale nie było repozytoriów dzieł audiowizualnych.

    I żaden horoskopista nie doznał objawienia, że Płaksin zostanie zamknięty prohibitorium.

  159. Bar Norte
    22 marca o godz. 15:50
    Tym niemniej ważne jest rozróżnianie modeli ideologicznych i tych opisujących realną rzeczywistość.

    A co to jest model ideologiczny? Nie wszystko jest modelem, decyzja że dzielimy koszty 80/20 to nie żaden model, on niczego nie modeluje.
    Model to w tym kontekście jakieś równanie parametryczne, które opisuje pewne zjawisko i pozwala poprzez estymację parametrów zrozumieć zależności między różnymi mierzalnymi wielkościami.
    Rozróżnić należy raczej naukę od polityki.

  160. Ja tylko mam nadzieję, że Sroczyński, po tych wszystkich rozmowach, jednak zrozumie, że gospodarka jest bardziej skomplikowana niż tylko dziel i rządź. I że wszechmocne opodatkowujące wszystkich państwo, takie jak pisowskie, niczego dobrego nikomu nie przyniesie. A już na pewno nie zapewni wszystkim dobrobytu.

  161. Jeszcze dopowiem o tym Wrocławiu:

    Komentarz zamieszczony w GW:
    Co to za cyrk jest bracia Dominikanie. Marek w rzeczywistości to Paweł Maliński. Ja mam uwierzyć w to, że chcecie pełnego wyjaśnienia sprawy. Bawicie się nami w jakiś quiz pt. zgadnijcie kogo mamy na myśli.

    https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26894550,kryzys-u-dominikanow-bombardowanie-miloscia-i-akceptacja-a.html

  162. Modele – nie mylić z morelami

    Modele ideologiczne to te podawana przez adwersarza. My serwujemy modele opisujące realną rzeczywistość.

    A kto opisze rzeczywistość nierealną?

  163. izabella

    „Nie wszystko jest modelem, decyzja że dzielimy koszty 80/20 to nie żaden model, on niczego nie modeluje.”

    Zgadzam się, nie przemyślałem tego.

    W tym przypadku mozna mówić o pewnym twierdzeniu, któremu nadano pozory naukowe.
    Tym niemniej nie zmienia to faktu, że owo twierdzenie (do niedawna dogmat) wynika z przesłanek ideologicznych. Jak napisałem wcześniej interes grupowy bije w tym przypadku po oczach.
    Tak więc zgadzam się z tym co napisałaś czyli, że „rozróżnić należy raczej naukę od polityki” a więc również i ideologii.

    W tym kontekscie Sroczyński przeprowadza rozmowy na wskroś polityczne. Nie ukrywa tego i chyba czytelnicy nie mają co do tego złudzeń.
    Co oczywiście nie umniejsza ich walorów.

  164. !!!

    Towarzyszka radykałów. Monika Jaruzelska kiedyś związana z SLD, dziś zaprasza do domu skrajną prawicę

    Data publikacji: 21.03.2021, 10:00, Newsweek
    Mariusz Kowalczyk
    Pozwala im opowiadać antysemickie i homofobiczne brednie. Nie zadaje trudnych pytań, za to pozwala na prorosyjską propagandę.

  165. Bar Norte
    22 marca o godz. 21:40

    Ja w każdym bądź razie będę się upierać, że tak jak nie wszystko jest modelem, tak i nie wszystko jest ideologią. Czy to nie jest być może tak jak sugeruje teo, ideologia to wszystko co serwują nam adwersarze?

    Ja też chętnie słucham Grzegorza Sroczyńskiego, mimo że zgadzam się z nim połowicznie. Ale odpowiada mi jego dociekliwość w drążeniu tematu i znajdowanie naprawdę ciekawych rozmówców którzy mają dobrze przemyślany temat i coś niebanalnego do powiedzenia (może z wyjątkiem profesora Belki, sorry). No więc czytam jego wywiady i słucham że świat się chwieje. Tylko sabatu symetrystów nie zdzierżam, ale raczej przez majora, który dla mnie jest majorem nie tyle galopującym co odlecianym.
    Tylko jedno mnie trapi, nie wydaje mi się, że redaktor Sroczyński czegoś się z tych rozmów uczy, a jedynie utwierdza się w swoich przekonaniach. Co pewnie nie szkodzi konkretnym rozmowom, ale po przeczytaniu/wysłuchaniu pewnej ich liczby, staje się to dostrzegalne.

  166. Kto czyta Sroczyńskiego? I to jak!

    Larry Summers twierdzi, że pakiet Bidena – 1,9 bln dolarów – jest za duży i spowoduje inflację, jakiej nie widzieliśmy od pokolenia. … A noblista Paul Krugman uspokaja, że inflacji nie będzie – mówi doktor Paczos z King’s Collage.

    Osobiście usłyszałem, że Summers – w dyskusji z Krugmanem (CNN, Fareed Zakaria, 3.14) – krytykuje pakiet Bidena jedynie za to, że jest źle adresowany. Tj. tymczasowo pomaga biednym, lecz nie inwestuje, w technologie – choćby ekologiczne, w infrastrukturę, w edukację, w podażową stronę gospodarki, która napędzi wzrost gospodarczy na dłuższą metę. Można z tej tezy – „ideologicznej”, „neoliberalnej”, etc – wysnuć, że rozkręci to inflację w dalszej przyszłości, bo produkcja, czyli podaż nie nadąży za popytem. Można tak kombinować, ale po co? Przecież Summers zauważa, a Krugman nie podważa, że zastrzyk jest jednorazowy. I jeśli się odłoży, to bank centralny będzie mógł inflację ściąć ograniczają kreację pieniądza.

    Niezależnie od politycznych orientacji na grupowe interesy ekonomiści i futuryści rynku nie obawiają się inflacji jako silnego, negatywnego zjawiska. Owszem, materiały drożeją ostro, ale to nie przekłada się jeszcze na CPI, czyli indeks cen konsumenckich (consumer price index). Inflacja dzieł sztuki szaleje, ale to nie ma żadnego znaczenia dla CPI. Inflacja w nieruchomościach, nawet w nieuchomościach mieszkalnych pośrednio i słabo wpływa na CPI.

    Inflacja, która szalała w latach 1970. i trzymała mocno aż do ca 1995 roku jest obecnie niemożliwa z powodów strukturalnych. Tj. struktury i organizacji rynku pracy, demografii (starzenia się zamożnych społeczeństw) – o czym rozwlekle opowiada Sroczyńskiemu i jego czytelnikom doktor Paczos, zmian technologii.

    Jedynie w PiSlandii nakręcanie inflacja jest fundamentem polityki gospodarczej władzy. Oraz zachęcanie do gotówki przez prezesa Glapa.

  167. Wielce Szanowny Panie Prezydencie,

    Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zaszczytnego obowiązku pełnienia służby wojskowej ze względu na trudną sytuację rodzinną, w jakiej się znalazłem. A mianowicie:Mam 24 lata i ożeniłem się z wdową w wieku lat 44. Moja żona ma córkę w wieku 25 lat. Tak się złożyło, że mój ojciec ożenił się z córką mojej żony. Tym samym mój ojciec stał się moim zięciem, gdyż poślubił moją córkę. W związku z tym jest ona jednocześnie moją córką i macochą.
    Mojej żonie i mnie urodził się w styczniu syn.To dziecko jest bratem żony mojego ojca, czyli jego szwagrem. Jednocześnie będąc bratem mojej macochy jest moim wujkiem. Czyli mój syn jest moim wujkiem.
    Żona mojego ojca, czyli moja córka powiła na Wielkanoc chłopczyka, który jest jednocześnie moim bratem, gdyż jest synem mojego ojca i wnukiem, ponieważ jest synem córki mojej żony.
    Jestem więc bratem mojego wnuka, a będąc mężem teściowej ojca tego dziecka, pełnię jakby funkcję ojca mojego ojca, pozostając bratem jego syna. Jestem wobec tego własnym dziadkiem.
    Dlatego też proszę uprzejmie Pana Prezydenta o zwolnienie mnie ze służby wojskowej, gdyż, o ile mi wiadomo, prawo nie pozwala powoływać do wojska jednocześnie dziadka, ojca i syna z jednej rodziny.
    Wierzę w zrozumienie mojej sytuacji przez Pana Prezydenta pozostaję z poważaniem.

  168. „Jeszcze 10 lat temu większość ekonomistów odpowiedziałaby panu, że proporcje powinny wynosić…”

    Z naciskiem na „jeszcze” i „większość”. Takie gadanie jest nienaukowe zdaje mi się coś a la publicystyczne bicie piany.
    Faktem jest, że „jeszcze 10 lat temu”, co ważne przed laty 20, 30, demografia krajów zamożnych z wybrzuszeniem piramidy z powodu wyżu powojennego (ur. 1946-60) była inna niż teraz. Ten czynnik powodował, że dług publiczny ludność pakuje w materac teraz częściej niż kiedyś. Prawie w takim stopniu jak w Japonii. I o tym doktor z King’s Collage rozprawia.

    Osobiście wydaje mi się, że faktycznie ekonomiści mieli inne opinie, dawali inne odpowiedzi przed laty, bo warunki makroekonomiczne, strukturalne, demograficzne były inne niż obecnie.

  169. Robienie z ida ideologii (o robieniu wideł z igły nie wspominając)

    Ogół nieświadomych popędów (tzw. ida) pcha nas do wydawania zarobionej, czy to przez 500+ czy inną mniej uczciwą drogą, wtedy gdy jesteśmy przed tzw. smugą cienia (wg. definicji J. Conrada). Wtedy władza ludowa musi nam te dochody opodatkować, czyli ściągnąć pod przymusem US. Niekoniecznie w całości, czyli w 100 procentach.

    Gdy dożyjemy wieku podeszłego, wtedy nasze popędy nieświadomie nas pchają do upychania ekstra przetransferowanej forsy do materaca i gdzie popadnie. Dlatego władza nie musi nas okładać podatkami w takim stopniu jak za młodu.

  170. A ja na inny temat. O amantadynie trochę ucichło, aż znowu ktoś się na jej temat wypowie negatywnie w mediach. Ostatnio rozmawiałam z lekarzem z Polski, daleka rodzina, u którego już drugi raz oddział przerabia się na kowidowy. Dowiedziałam się że najnowszym panaceum jest teraz ivermektyna, zdaje się lek na pasożyty. Jakiś lekarz w Belgii powiedział, że w trzy tygodnie skończyłby całą pandemię, gdyby tylko pozwolono mu jej użyć na masową skalę. Nawet profilaktycznie działa. W Europie można jej używać, ale Polska swojej nie produkuje a ze sprowadzaniem leków jest kłopot (o wszystkim decyduje ministerstwo). W każdym bądź razie lekarze czują się bezradni, za dużo pacjentów im umiera, a oni nie mogą im pomóc ani leczyć tak jakby chcieli. Lekarz, niegdyś pro-pisowski, klnie na indolencję władzy, ogólne dziadostwo, niemoc i głupotę polityków. Ale wątpię czy skończy się to głosowaniem na opozycję, raczej zostaniem w domu.

    O tych i innych lekach/terapiach pisze taka strona: covid19criticalcare.com. Może się wypowiedzą blogowi eksperci medyczni, ja się na tym nie znam. Wishful thinking czy coś jest na rzeczy?

  171. Grecy pod Salaminą nie załamywali rąk, że Persowie mają więcej okrętów

    Ten argument Wojciecha Szackiego (POLITYKA) do mnie trafia.
    A to w sprawie pt. „Budka biadoli i ‚nic nie może’. To ma być lider?”
    I konkluduje:
    Budki nie obciążają wszystkie grzechy PO z ostatnich lat – szumnie zapowiadane i nigdy nieprzedstawione pomysły (czy ktoś pamięta pakiet projektów składających się na „akt odnowy demokracji”, czy jak się to miało nazywać?), kunktatorstwo, jałowość programowa. Ale od ponad roku pracuje już na własne konto i – poza oczekiwanym przez większość opozycyjnych wyborców zliberalizowaniem stanowiska w sprawie dopuszczalności aborcji – nie widać sygnałów, że potrafi zreperować popsuty mechanizm. Wywiad w „Gazecie Wyborczej” odbiera nadzieję, że Budka będzie do tego kiedykolwiek zdolny. Wszystko wskazuje na to, że jedynym politykiem, który mógłby – jak rymował Łona – życia nieco tchnąć w te ospałe tryby, jest Trzaskowski. Pytanie, czy będzie chciał powalczyć o przywództwo.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2109647,1,budka-biadoli-i-nic-nie-moze-to-ma-byc-lider.read?src=mt

    Trzaskowski, Trzaskowski, Trzaskowski.
    Niedługo kończy kadencję w Ratuszu.

    Osobiście uważam, że Trzaskowski takim mówcą jak Tusk nie jest, do prezesa Jarosława Ka nie przymierzając. Ale w Brukseli już był, więc przed czasem się tam nie oddali. Do Końskich podskoczyć może przy dowolnej okazji. I nie jest mdły jak Hołownia.
    Trzaskowski …

  172. izabella

    „będę się upierać, że tak jak nie wszystko jest modelem, tak i nie wszystko jest ideologią.”

    Ja tego nie napisałem. Natomiast napisałem do Na marginesie, że warto rozróżniać ideologię od nauki. Co prawda błednie odniosłem to do modeli ale sens był własnie taki. Potem to zresztą potwierdziłem w komentarzu do ciebie.
    Zresztą tych obu pojęć nie wartościuję, nie oceniam które jest wazniejsze tylko podkreślam, że to są dwie różne sprawy. Po prostu warto być świadomym, że w sferze polityki ideologiom nadaje się pozory naukowe a nauce wymiary ideologiczne.

    Co do Sroczyńskiego … .

    On jest publicystą, bo wywiady to część tego gatunku. Akurat publicystyka na nakłada na uprawiających ją dziennikarzy obowiązku ukrywania swych pogladów politycznych. Trudno więc do niego mieć pretensje o to, że z perspektywy swych pogladów politycznych prowadzi dyskusje. Zresztą on to robi akurat ciekawie. Myślę, że to ciekawe, niebanalne, inspirujące podanie tematu jest głównym walor tych wywiadów.
    Też się w wielu kwestiach z nim nie zgadzam, na przykład z tytułem dzisiejszego tekstu, ale nie zmienia to faktu, że co tydzień po jego wywiady sięgam.

  173. Zaczyna się cos w rodzaju epidemii konfliktu sumienia deklarowanego
    i domniemanego , a przez to zmian nazwisk deklarowanych i domniemanych albo pożądanych .
    Po TS i EZN , Monika Pawłowska olewając wyborców powinna mieć, przejawiać cos w tym guście , jakieś choc lekkie objawy , choćby tylko zamiar zmiany.
    Wypadało by choc nie wysługiwać się koleżankami .
    Robert Lewandowski grając dobrze wtedy kiedy mu dobrze płaca został bohaterem narodowym . Cos w rodzaju konfliktu sumienia powinno mu przyjść do głowy . Domniemana zmiana nazwiska , może na piłkarskiej emeryturze ..?
    Na koniec prezydent nazywając go bohaterem narodowym zapomniał już o wyimaginowanej organizacji tańczącej w takt muzyczki mutter Merkel . Niemki jak się patrzy choc tam ktoś tam jakiś pastor .. ale kiedy to byyło .. a jeszcze i ten dziadek w mundurze tego gaworzącego z mutter po niemiecku (!) (na dokładkę )
    Tak czy inaczej RL wysługuje się za kasę ale jednak Niemcom . ( doi ich , ze
    D.O. by się nie powstydził )
    Prezydencki konflikt sumienia widoczny gołym okiem ( nieuzbrojonym ) Domniemana zmiana nazwiska (….) i jakieś niemieckie odznaczenie załatwione u mutter mile widziane. Im więcej orderów tym lepiej ( tym lepszy bohater )

  174. Ewa-Joanna
    22 marca o godz. 5:19
    Właśnie się zastanawiałam czy gdzieś tam nie pływasz.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Wyjazd w twoje strony w okresie letnim a zwłaszcza jeszcze wyżej
    na północ to zawsze ryzyko że można pływać .
    Ps.
    Nie wiem co się stało w tym roku wszędzie było bardzo dużo ludzi
    do Mooloolaba trafiłem akurat w piątek to było tam tyle ludzi że aby
    napić się kawy trzeba było stać w kolejce czekając na wolny stolik .
    Żeby nie to głupie logowanie się to można by stwierdzić że wirusa
    świrusa nigdzie nie widać , wszędzie pełno ludzi jak pszczół w ulu .

    https://www.youtube.com/watch?v=UdJJLpx169M

  175. bezdomny
    22 marca o godz. 14:08

    Zamknięcie szczelnie samochodu i udanie się do hotelu na przeczekanie
    nic nie da jak woda podniesie się chociażby o 1 m to i tak dostanie się
    do środka . Po czasie kiedy nawet uda się uruchomić silnik ( są na to
    sposoby ) posprzątać i osuszyć samochód to i tak nie da się nim jeździć
    w środku bardzo śmierdzi . Jedyna rada to kupić nowy .

    https://www.youtube.com/watch?v=ulPdbpEKmjA

  176. Na marginesie
    22 marca o godz. 20:36
    Jeszcze dopowiem o tym Wrocławiu:
    ++++++++++++++++++++++++++++++
    Ja też dopowiem , może nie jest Ci to znane .

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wroclaw-naduzycia-u-dominikanow-ofiary-ojca-pawla-ujawniaja-szczegoly-wywiad/xbdjkyx,79cfc278

  177. Czy katolicy są ideologią… skala patologii w tej formacji jest porażająca… nakazy 10 przykazań podobne do jazdy na czerwonym świetle… Tak sobie myślę prywatnie… nie ma na nich szeryfa… lubią czerwone…

css.php