Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Michał Dworczyk

2.04.2021
piątek

Nie łaknę krwi Dworczyka

2 kwietnia 2021, piątek,

Polak taki jest delikatny, że ciągle ktoś – wszystko jedno, cudzoziemiec czy inny Polak – musi go przeprosić. „Aktualnie”, czyli „na dzień dzisiejszy” albo „na ten moment”, Główny Inspektor Sanitarny czeka, aż przeprosi dr Paweł Grzesiowski, znany lekarz, aktywny uczestnik i komentator kampanii antywirusowej. Kiedy wybuchła pandemia, okazało się, że GIS to jedna wielka kompromitacja – lekceważony przez kolejne rządy, archaiczny, bez komputerów, bez ludzi, bez pieniędzy, bez głowy.

Miesiącami (w czasie pandemii!) czekał na nowego szefa, aż się doczekał inżyniera K. Saczki, p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego naszego umęczonego kraju. Musi to być człowiek, powiedzmy, bojowy, oryginalny, energiczny, ponieważ oprócz walki z wirusem ma czas na walkę z… dr. Pawłem Grzesiowskim, znanym specjalistą, ekspertem i komentatorem walki z pandemią.

GIS wystąpił z wnioskiem, aby Naczelna Izba Lekarska pobawiła Grzesiowskiego prawa wykonywania zawodu, ponieważ ten w swoich wystąpieniach atakuje instytucje państwowe i wygłasza opinie, które się p.o. GIS nie podobają, może nawet – jego zdaniem – są szkodliwe.

P.o. głównego inspektora powinien się jak najprędzej zreflektować, pójść po rozum do głowy (nie skorzystam ze złośliwości, które aż się proszą…) i przestać bawić się w cenzora. Proszę walczyć z pandemią, a nie z „niesłusznym” lekarzem! P.o. Głównego Inspektora powinien przede wszystkim zająć się morderczą pandemią, odbudową swojej instytucji, a nie dyrygowaniem opinią lekarzy i innych środowisk. Lepiej niech Pan opowie, co Pan zrobił, żeby GIS był przygotowany na najgorsze, i nie robił z siebie cenzora. Czasy cenzury minęły.

Wątpię, że p. Saczka działał z własnej inicjatywy. Komuś marzy się nowy Doktor G. Inż. Saczka powinien jak najprędzej przeprosić. Ludzie mrą tysiącami z powodu zakaźnej choroby, a Główny Inspektorat Sanitarny znalazł sobie innego niż wirus wroga! Ludzie, gdzie my jesteśmy?

A minister Dworczyk, szef kancelarii premiera? Współczuję mu, podjął się obowiązków ponad swoje (a może czyjekolwiek) siły, ale zamiast mówić o potknięciach, usterkach, błędach, zamiast bąkać, że „oddaje się do dyspozycji” premiera, powinien zachować się z honorem i złożyć rezygnację na piśmie, a premier, jak będzie chciał, to i tak może swojego ministra zachować na stanowisku lub mu podziękować. Dość „oddawania się do dyspozycji” i wszelkiego lawiranctwa, niech białe znaczy białe, a czarne – czarne. Żeby była jasność: nie chodzi o Dworczyka (ani o p. Saczkę), ani on mi brat, ani swat, nie łaknę jego krwi, tylko przestańmy oddawać się do dyspozycji i robić oko do publiczności.

Zaproszenie
Znakomity reporter i pisarz („KAPUŚCIŃSKI non-fiction”) Artur Domosławski wydał nową książkę – tym razem o Zygmuncie Baumanie („WYGNANIEC”), i z tej okazji będzie naszym gościem w TOK FM. Świąteczna niedziela, 4 kwietnia, godz. 10:05.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 85

Dodaj komentarz »
  1. Wypisanki świąteczne…

    Cokolwiek powie, to zawsze brzmi jak propagandowa gadzinówka.
    A tak by chciał każdemu nalać miodu, pogodzić wszystkich i zalać blog niepohamowanym optymizmem…
    Tragiczny efekt.

    Ten blog to z definicji zbiorowisko narcyzów i bez (mniej więcej) zdrowego ego się nie przebijesz.

    Już miałam napisać, że @legatowi odbija szajba (legat 13 grudnia o godz. 20:42) ale właśnie go przebił @zdezerterowany. Ktoś jeszcze się pokusi o najbardziej idiotyczny komentarz?

    Chłe, chłe, chłe – reakcja kobiet bezdennie durna, ale typowa.
    One wierzyły w Stalina jak w bozię. Analogia przecież sama się narzuca.

    Aha, skoro tak, no to rzeczywiście

    Licz się z daleko posuniętymi konsekwencjami… Będziesz teraz blogowo współodpowiedzialny za wszelkie poczynania nowomianowanej “koleżanki”. I nie zostanie pominięta żadna okazja wytknięcia ci owego “koleżeństwa”. W ramach tępienia TWA – czy jakoś tak.

    Ja mam wrażenie, że po latach to w ogóle nie sposób takich rzeczy wytłumaczyć. To znaczy rzeczy, które czasach słusznie minionych wydawały się oczywiste i zrozumiałe.

    Blog jest pełen narcyzów, to oczywiste.
    Ale żeby tak bez przerwy jajajajajaja…
    to chyba jednak idiosynkrazja.
    Na całe szczęście niezbyt powszechna.

  2. Wypisanki bblogomatolkow….

    Chyba niewiele osób twierdzi, że Rosja to imperium zła, bo nikt nie operuje takimi kategoriami. Rosja to oligarchiczna dyktatura, która nie ma nic wspólnego z demokracją. Wygląda na to, że większości Rosjan taki stan rzeczy odpowiada – bo władza zawsze robiła ich w bambuko. Poza tym czują się bezpieczniej, jeśli władza potrząsa szabelką, nawet jeżeli sami dostają przy tym po karku. Wiem, że ujmuję to prymitywnie, ale tak to mniej więcej wygląda.

    You are cruel. I like it.

    Nieco natrętnie, ale powtórzę – archiwalny wywiad Sroczyńskiego z Natalią Broniarczyk. Moim zdaniem jest fascynujący, nawet nie dlatego, że jestem zwolenniczką swobodnego dostępu do aborcji. Raczej dlatego, że odsłania kuriozalne realia Umęczonej. Natalia B. mówi rzeczy, które po prostu nie mieszczą mi się w głowie – jak dziewczyny, uzbrojone w kruczki prawne, dosłownie grają na nosie Zollom, policji, prokuraturze i podobnym organom. Nikt ich nie ściga – bo nikomu na tym nie zależy! A dlaczego? Przeczytajcie ten wywiad.

    Że Unia im odpłaci – to nie ulega kwestii.

    Gołozadek jak był “zdrowy” to wszystkich równo mieszał z błotem.
    I jakoś nie słyszałam dziarskich pokrzykiwań w obronie tak obrażanych osób.

    i to powinno być przewodnim motorem naszego działania

    To jest niepierwsza wredna insynuacja, wysnuta na bazie rzekomo “szlachetnych” przesłanek w obronie notorycznego chama. Tez niepierwszego bronionego chama.

    granty podlegają polityce bo rozdzielają je ludzie…

    @404 Najlepiej będzie do każdego ochlajtusa od razu wzywać pogotowie, tak na wszelki wypadek. Żeby przypadkiem nie było “omission”? Czy ty na pewno przemyślałaś to co piszesz?

    Ciekawe również, ile osób przechodzi Covid bezobjawowo – z wyjątkiem pomieszania z poplątaniem?
    I potem plecie na tym blogu androny?

  3. .
    Dzisiejsza
    droga krzyzowa
    Tylko trzy stacje

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Wypisanki blogomatolkow….

    Po przeczytaniu niżej zalinkowanego artykułu, zacząłem się zastanawiać, jak to jest z tą mityczną solidarnością żydowską, że jeden Żyd drugiemu Żydowi krzywdy drugiemu nie zrobi, a wręcz wesprze, że Żydzi to monolit itp. – o czym blogowym ekspertom od wszystkiego, często zdarza się wspominać. Jak to jest z tym brakiem demokracji w Izraelu co ww. eksperci często podkreślają?

    Oto na świecie zrobiło się głośno o aferze korupcyjnej, w której główną rolę odgrywa premier Izraela – Netenyahu.
    »W swoim oświadczeniu policja poinformowała, że dopatrzyła się wystarczających poszlak, by oskarżyć premiera Netanjahu i jego małżonkę o „łapówkarstwo, oszustwo i nadużycie zaufania”.«
    [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/problemy-netanjahu-i-jego-zony-policja-za-oskarzeniem,888815.html]
    W niedemokratycznym Izraelu policja podlegająca rządowi, czyli – w tym wypadku – Netanyahu, a jednak, jak widać, ma ona, owo podleganie, bardzo głęboko -za przeproszeniem – w rectum. Wyobraźmy sobie taką sytuację w  demokratycznej Polsce
    Niedemokratyczne państwo, jakim jest Izrael, posiada okropnie dziwną instytucję, jest nią urząd Prokuratora Generalnego Izraela, dziwność tej instytucji polega na tym, że jest ona niezależna od władz wykonawczych. Co tam od władz wykonawczych – ona jest od nikogo niezależna! Poważnie! Mieliśmy coś takiego w niedemokratycznej Polsce czyli za rządów PO-PSL, ale – na całe szczęście – PiS to zreformował.
    Można by długo jeszcze ciągnąć ten wątek braku demokracji, czego dowodem jest, choćby niezależne sądownictwo, ale to może już przy innej okazji.

  6. Wypisanki swiateczne. Zbebrane w blokowiskach blogomatolkow…

    Dlaczego W y d r w i d a b krzyczy?

    Krzyk jest jednym ze sposobów wyrazu dla osób z demencją. Nierzadko nie widzą one możliwości komunikowania się inaczej, niż właśnie poprzez tak gwałtowną reakcję.

    Samiec alfa z Pcimia oraz Bella z blokowiska stanowia pare …

    Kpisze…bez komentarza…

    Gratuluję tytułu. Więcej niż adekwatny. Po prostu świetny.

    Koscielny dokrzykuje sie…Naiwny eklezjasta.

    Oniryczna praczka i jej problemy…

    Sen przypominał, jak często mi się zdarza, całkiem udaną powieść sensacyjną.
    Gdybym była w stanie te sny zapamiętać, zostałabym być może drugim Danem Brownem.

    Aniolowie placza za Joanne…

    @Ewa-Joanna wyraziła wcześniej triumf i radość z powodu zamiany wyroku śmierci przez rozstrzelanie na śmierć przez otrucie.

    Niekumata cieszy sie na powrot milionow repatriantow z Niemiec na Ziemie Odzyskane…

  7. Wniosek inż Saczki pełniącego obowiązki Głównego Inspektora Sanitarnego Kraju o pozbawienie dr Grzesiowskiego prawa do wykonywania zawodu jest o tyle dziwny, bo Grzesiowski wcale nie nalezy do najbardziej radykalnych krytyków polityki przeciwepidemicznej organów rządu – w tym sanepidu.
    W ostatnich tygodniach bowiem najmocniejszą krytykę tej polityki podnosi poseł klubu PiS (od Gowina) neurochirurg Maksymowicz. To on zwraca uwagę, że jej fiasko wynika z powierzenia nadzoru nad działaniami przeciwepidemicznymi „pięciu ekonomistom i jednemu lekarzowi”. A o inż Saczce mówi wprost: „Na czele sanepidu prawie pół roku jest człowiek, który nie ma zielonego pojęcia o zdrowiu publicznym”.

    Z tym, że krytyka sanepidu podnoszona zarówno przez dr Grzesiowskiego jak i prof Maksymowicza jest moim zdaniem nierealistyczna ponieważ wobec tej instytucji nie można mieć jakichkolwiek oczekiwań jako że w skali kraju upadła latem ubiegłego roku pod naporem ślaskiej fali epidemicznej (masowe zakażenia na kopalniach). Przyznał to na przełomie sierpnia i września były Główny Inspektor Pinkas. Pinkas odchodząc z uwagi na stan zdrowia również poinformował, zresztą zgodnie z obowiązującą wówczas linią polityczną o zwycięstwie nad wirusem, że Sanepid w kolejnych miesiacach zajmować się ma „digitalizacją” swych zbiorów a nie działaniami przeciwepidemicznymi. Do tego dzieła najęto własnie inż Saczkę. To nie powinno dziwić bo jak zauwazył prof Maksymowicz walką z epidemią nie kierują lekarze ale ekonomisci a oni mają swoje priorytety – w tym przypadku tzw cięcie kosztów. Jak przypuszczam „digitalizacja” jakiś kwitów przez personel inż Saczki jest na pewno mniej kosztowna niz wzmocnienie kadrowe i płacowe tej instytucji. Tego bowiem oczekiwałby lekarz gdyby był na miejscu inż Saczki.

    Reasumując – wniosek inż Saczki dotyczacy dr Grzesiowskiego traktuję jako kolejny akt tragikomedi omyłek towarzyszącej od marca ubiegłego roku epidemi. W tym przypadku dr Grzesiowski (z prof Maksymowiczem) rząda tego co niemozliwe a inż Saczka się przed tym broni – jak umie. Czyli zwalcza otwarcie Grzesiowskiego kojarzonego z opozycją chcąc w ten sposób wpłynąć na prominentnego członka klubu PiS Maksymowicza.
    A „digitalizacja” trwa!

  8. życie pachnie kryminałem; na koniec pozostaje zawsze przynajmniej jeden trup;

  9. kowboje vs aliens;

  10. Z tego, co widać, słychać i czuć, wynika, że było tak:

    Kaczyński przeczytał w mediach, że Polska ma jedne z najgorszych na świecie statystyk covidowych, więc wezwał swoich przydoopnych i oświadczył: „Co to ma być? Pod respiratorami leżą 40-latkowie, a wy dopiero szczepicie ludzi 60+? Moja bratanica ma 40! Natychmiast zaszczepić mi 40-latków!” No i pachołek Dworczyk cóż miał począć – siadł do kompa i odblokował system. Dalej już znamy.

    To nie pierwszy przypadek wskazujący na to, że rządy w Polsce wyglądają podobnie jak w Korei Północnej. Wódz mówi, przydoopni notują w notesikach, po czym wykonują, często bez sensu i bez względu na wszystko.

    Gdy rok temu wybuchła pandemia, wiele krajów, w których miały się odbyć wybory, szybko je przełożyło. Nawet Putin odwołał zaplanowane referendum. W Polsce jednak ani Duda, ani Morawiecki nie ośmielili się zająć stanowiska. Zrobili to dopiero wtedy, gdy Kaczyński oświadczył, że wybory mają się odbyć wyznaczonym terminie, kopertowe. Wtedy jedynym celem pachołków stało się wykonanie polecenia. Nie było ważne, że karty do głosowania fruwałyby po klatkach schodowych, że nikt nie byłby w stanie ani uczciwie zebrać, ani policzyć głosów. Liczyło się tylko spełnienie życzenia psychopaty.

    A dlaczego PiS odebrał kobietom prawo do aborcji w przypadku deformacji płodu, pozostawił zaś w przypadku gwałtu? Przecież „podstawą prawną” było orzeczenie, że konstytucyjna ochrona życia obowiązuje od poczęcia. To się kupy nie trzyma, zwłaszcza że dziecko z gwałtu może mieć w pewnych okolicznościach dobre życie w odróżnieniu od dziecka z ciężkimi wadami, które i tak szybko umrze. Otóż okazało się, że Kaczyński kiedyś powiedział, iż kobiety powinny rodzić zdeformowane dzieci, aby można było je ochrzcić. Powiedział to już dawno, ale gdy zaczęła się seria kampanii wyborczych, zakazał swoim ludziom poruszania tematu. Dopiero po wyborach rozkaz został wykonany.

    Inny przykład to zamknięcie hodowli „dla dobra zwierząt”. Gdy kilka lat temu projekt takiej ustawy wniosła lewica, PiS go odrzucił. I nagle w samym środku pandemii, gdy hodowle pozostały jedną z nielicznych branż przynoszących gospodarce dochody, a rolnikom znacznie trudniej jest się przekwalifikować, PiS kazał je zamknąć praktycznie z dnia na dzień. Czyżby Kaczyńskiemu się ubzdurało, że jeśli zrobi coś dobrego dla zwierząt, to diabli w piekle łaskawsi dla niego będą?

    I tak to będzie wyglądać, dopóki Bóg się nie zlituje nad naszą nieszczęsną ojczyzną i nie uwolni jej od tego obłąkanego łotra.

  11. Bar Norte
    2 kwietnia o godz. 21:05
    przynajmniej zostaniemy poinformowani, jak kostucha sie zamachnie, elektronicznie;

  12. Dziurawy Wielki Brat, czyli inwigilacja po rosyjsku
    Dane trucicieli Nawalnego za 30 tys. euro

    https://wyborcza.pl/7,179012,26943404,dziurawy-wielki-brat-czyli-inwigilacja-po-rosyjsku.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

  13. Z głośników już nie płyną nowości podobne do Parowozy staniały teraz jest modny ton wspólnotowy: Porozmawiajmy o …

    W tym tonie proponuję poświęcić chwil kilka na chałturkę z góry płatną, zbiorową, a mimo to przez pół kwadransu nie prowadzącą do kłótni i prowadzącą do nieżyczliwych grymasów …

    https://youtu.be/XiMYqDD9kXw

  14. !!! nie prowadzącą !!!!
    przepraszam

  15. Ale to już było!

    Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy.

  16. Wsiowy przygłup, z wykształcenia stolarz-tapicer, były senator PiS ma postawiony zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem.Oczywiście, jak wszystkie pisiory, łgał koncertowo, wypierał się wszystkiego ale dowody są jednoznaczne. Mam nadzieję, że zarobi wyrok bez zawieszenia i będzie mógł osobiście sprawdzic jak jak to jest w więzieniu. Psu życia to nie wróci ale dla innych może będzie przestroga.

  17. Bar Norte
    2 kwietnia o godz. 21:05

    Pan Saczka dygitalizuje…a co ma robić ?

    „Ukończył studia wyższe na Wydziale Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Politechniki Krakowskiej, gdzie specjalizował się w Elektronicznych Urządzeniach Sterowania.”

  18. Ależ no przecież nikt rozsądny wcale nie łaknie krwi Dworczyka!
    “Drobne prezenty umacniają przyjaźń” – ale tam chyba chodziło o co innego?

  19. Wracając do tego pół kwadransa muzycznego sprzed 14 lat:
    – są ludzie, którzy wiedzą kiedy zejść ze sceny.

    ***

    Czekam na fotoszopowy produkt z następującą sceną:

    Orban klęczy przed Kaczyńskim
    i woła
    Nie obiecywałem przejść na prawosławie!!!

  20. Umęczony kraj, bez głowy kraj
    Umęczone i miasta i wioski

    rządy w Polsce wyglądają jak w Korei Północnej – pisze r@emm (21:28)

    Ale gdzie jest większy entuzjazm i umiłowanie Wodza?

  21. Kaczyński, Morawiecki, Glapiński – menadżerowie III-ligowej drużyny

    Polityka słabego pieniądza nie sprzyja restrukturyzacji gospodarki, konkurowaniu wydajnością i jakością pracy, inwestycjom w innowacyjne technologie i produkty. To polityka krajów, które chcą stale grać w trzeciej lidze. Przez lata prowadziły ją kraje południa Europy (Włochy, Grecja), które nie wytrzymały konkurencji na wspólnym, unijnym rynku. To pułapka uniemożliwiającą awans modernizacyjny.
    https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,26946441,slaby-zloty-nie-wzmocni-gospodarki.html?_ga=2.159730045.1308630281.1617394486-1355571714.1595170653

  22. Piekna bredzi
    wypisujac z Wiki…

    Model to w tym kontekście jakieś równanie parametryczne, które opisuje pewne zjawisko i pozwala poprzez estymację parametrów zrozumieć zależności między różnymi mierzalnymi wielkościami.

    Praczka ubiezpieczona…czy upieczona ges?

    Twoje – drobne czy inne – złośliwości spływają po mnie jak woda po kaczce!

    Praczka czarownica?

    Ciekawe – bo w tej chwili to chyba cały świat jest rozchwiany. A z kolei modele ekonomiczne tak w ogóle przypominają mi czarną magię. Chodzi mi głównie o to, że żaden model nie jest w stanie uwzględnić wszystkich czynników

    Klugszajser chlodzi…cieple rosé….

    Nie brałem nigdy więcej niż 5kg. Tyle mieściło się do garka. Była to dobra dawka białka dla organizma.
    Nie nie sam tego nie pochłonąłem. Zapraszałem dobrych znajomych, przynosili zawsze białe wino, dobrze schłodzone

  23. Piotr II

    „Pan Saczka dygitalizuje…a co ma robić ?”

    No własnie. A czepiają się inżyniera o jakieś pogłębione wywiady epidemilogiczne, wykrywanie ognisk zakażeń itp.

  24. byk

    „przynajmniej zostaniemy poinformowani, jak kostucha sie zamachnie, elektronicznie”

    Jedno jest krzepiące. Coraz częsciej ludzie pytają po co im te mozolnie „digitalizowane” archiwa elektroniczne. Po jaką cholerę im te zbiory?

  25. na dobranoc

    Dmitry Glukhovsky: od Putina i Nawalnego, aż po Finchera i Sapkowskiego
    https://www.youtube.com/watch?v=g6PUUo_UHKc

  26. @Bar Norte 2 kwietnia o godz. 23:11

    No przecież nie dla ludzi są te archiwa! Information is power, dlatego każdy gromadzi jak może. Chodz o rządy, instytucje, biznesy… Wszyscy się ślinią do cudzych danych osobowych. A kaka to już w ogóle, chociaż dla niego to nie nowość, bo do czego właściwie służy “sakrament” naszeptywania xiuncu w brudne ucho?

    Ten trend dostrzegam na każdym kroku, a pisie państwo chyba nie jest wyjątkiem.

  27. Na marginesie

    „Ten trend (do gromadzenia ludzkich danych) dostrzegam na każdym kroku, a pisie państwo chyba nie jest wyjątkiem.”

    Z uwagi na centralizacyjny rozmach z jakim to czyni na tle poprzedników, którzy podobne inklinacje mieli, wyglada na wyjątek.
    Oczywiście rozumiem, że to globalna tendencja ale to sprawy przecież nie do końca nie tłumaczy. Dlatego też uważam za krzepiące, że ludzie mimo pandemicznych lęków jednak pytają co z tymi centralnymi rejestrami, które rosną jak na drożdżach.

  28. Na marginesie

    O jedno „nie” mi się trafiło za dużo. Miało być:

    „… to sprawy przecież nie do końca tłumaczy.”

  29. Panie Redaktorze,
    gratuluję: Pan Morawiecki przepraszał dzisiaj w TVN tak mniej więcej za całokształt. Cały czas idzie im dobrze, ale nie wszystko się udaje. Słuchałem nieuważnie. Jeszcze coś obiecywał. Jednak skłonił go Pan
    Pozdrawiam

  30. Bar Norte, Na marginesie

    To wszystko w trosce o obywatela…żeby żaden się gdzieś władzy nie zapodział, nie zawieruszył, przepadł bez wieści, zaszył na bezludziu.
    Bo jakże to tak ?…zostawić zagubionego ? …nieświadomego ?

    A kto podatki zapłaci ? Kto pójdzie na wojnę ? Kto nadstawi piersi ?
    Zdygitalizować całe społeczeństwo !
    Jeden Naród, jeden Twardy Dysk !

  31. @Piotr II 3 kwietnia o godz. 0:31

    Kojarzy mi się taka piosenka Wysockiego… o tym, jak (przymusowo!) ratował go kolektyw. A on, psiakość, wcale nie chciał być ratowany! “Człowiek za burtą” czy jakoś tak. A jeszcze inna “lecz by na dno kak podwodnaja łodka i pozownych nie pieredawat’”. To był też totalitaryzm, tylko taki bardziej prymitywny.

    Co do tych informacji… Niedawno qrwizja roztrąbiła informacje o chorobie Marty Lempart. Skąd je mieli? Tajemnica służbowa…

  32. norte:
    znowu syzyfowe prace, ale lepsze takie niz zadne;

  33. Wypisanki Blogomatolek i Blogomatolkow z blokowiska…

    Wydrwidab probuje drwiny, taki los blokowego drwala…

    Tak ci się strasznie czas dłuży?
    JK ze swoją mafią rządzi dopiero drugą kadencję. Pierwsza zaczęła się w roku 2015, druga trwa od 2019.

    How long is now?

    Maniaczka oczyszczona….

    Przeleciałam mniej więcej, co się w Polsce.

    Zawiedziony Legat…..

    Na Marginesie,
    no to teraz rozumiem dlaczego ktoś taki co ma wynik 100 tak Ci imponuje i jest Twoim głównym interlokutorem. Też się cieszę, że Ci z nim tak dobrze idzie.
    W ogóle to gratuluję umiejętności wykonywania prostych poleceń.

  34. Wypisanki….

    Na marginesie nieskromnie o sobie w liczbie mnogiej. Ma wyrazne klopoty z tabliczka mnozenia. Na marginesie mnozy swoje niedorzecznosci i nudzi mnozac.

    I może nawet nam ogłosi, co ma „w d…pie”

    Podobna do magla de lux….
    Cieszę się że nie jestem młódką i nie będę patrzeć na całkowity upadek ideałów.

    A jak wodziła za nos durnia @pombocka… Aż miło było patrzeć. Rozrabiał potem zresztą jak pijany zając.
    Pod wpływem. Czego się nie robi dla mirażu…

    Nie kpij z kalectwa umysłowego @gołodziada, przecież to nie jest charitable.
    On w to uwierzy.

    Nie jest pewne, czy zdrowy człowiek nie zaraża.
    Zresztą co to znaczy „zdrowy”? Bezobjawowy?

    A @gołozadek bredzi o “losowaniu”. Czyżby kreatywne potknięcie?

    Sprawę tej kuriozalnej “reasumpcji” sygnalizowałam pod poprzednim wątkiem, chociaż nikt nie podjął tematu.

  35. Witaj Saldo mortale ;

    Cieszę się że wróciłeś , nareszcie jest ktoś kto pozamiata chociaż to
    twoje zamiatanie jest tylko pod dywan ale to zawsze coś .

  36. Nie klękajmy… róbmy swoje… dzięki chaosowi z rejestracjami i szczepieniami… po znajomości i korupcji w służbie zdrowia doszło do szczepień poza kolejnością na dużą skalę… szara strefa w czasie zarazy ma się dobrze… Tak sobie myślę prywatnie… o mętnej wodzie… w Wiśle… Alleluja i do przodu…! Mordo ty moja… !

  37. Kiedy papież przeprosi za zesłanie zarazy… też błąd systemu… Tak sobie myślę prywatnie… o karze bożej… jak sugerują duchowni…

  38. Dlaczego katolicy chorują… w ramach miłosierdzia czy kary… dlaczego boją się śmierci wybierając świecki system obchodzenia kary bożej zwany szczepieniami… aż go wywrócili… Tak sobie myślę prywatnie… przecież śmierć prowadzi do zbawienia… innej drogi nie ma… nie lękajmy się… bądż zbawiony…

  39. Para Japonek nie do zdarcia. Polka Iga Świątek i Amerykanka Bethanie Mattek-Sands pokonane w półfinale turnieju w Miami na Florydzie (USA).

    Hubert Hurkacz pokonał kolejnego rywala z górnej półki. Tym razem był to Rosjanin Andriej Rublow. W finale zagra z Włochem Jannikiem Sinnerem. 19-tek z Włoch to bardzo groźny zawodnik. W półfinale pokonał w pięknym trzysetowym meczu Hiszpana Roberto Bautista-Agut. To mówi wiele. Finał singla mężczyzn jutro o 19-tej

  40. Szczepionkowe Niderlandy… Morawiecki pożycza szczepionki, których nie posiada… Tak sobie myślę prywatnie… jak Zagłoba…

  41. Niedzielski jednoznacznie wyjaśnił ,że nie był to błąd systemu.Był na Śląsku,zostawił Dworczyka samego i się stało.Jednocześnie pochwalił D jako niezłomnego zarządcy przetrwaniem.Klasa.
    Geniusze na swoim zarządzając przetrwaniem,podświadomie,mając to wdrukowane w ścieżce kariery,priorytetowo zarządzają przetrwaniem wlasnym.
    Jak D zrezygnuje,to w kolejce stoją inne Obajtki. Zamienił Stryjek…

  42. Spodziewałem się raczej, że na blog wróci MR, a tu niespodziany powrót krwawego SM.
    I wszystkie kciuki w dół, a przecież ten osobnik odprawia za wszystkich dobrowolnie rachunek sumienia w czasie postu.
    To pożyteczna działalność społeczna

  43. Errata.
    Miało być „obajtki” jako termin swojski zastępujący obcojęzyczny „aspiranci”.
    Bez związku z pt D.Obajtkiem.

  44. Cieszę się że wróciłeś , nareszcie jest ktoś kto pozamiata chociaż to twoje zamiatanie jest tylko pod dywan ale to zawsze coś

    Hihihi

    Pronos!

    Mortadela pod dywanem cię rajcuje?

    Zdaj szczegółową relację ( może być pikantna, byle musk pracował)

    Mortadela zapomniana
    po pół roku, odgrzebana.
    *** wychylił rogi,
    daj mu sera na pierogi.

    Macierewicz, szpieg Putina nr.1
    Rydzyk, szpieg Putina nr.2

  45. 90-letnia babcia złapała covida. Kiedy ją zapytano dlaczego się nie zaszczepiła, odpowiedziała, że bała się szczepionki. Za to nigdzie nie wychodziła, dlatego uważała , że covid ją nie dopadnie. Ani do sklepu, ani do apteki, na spacer, do fryzjera, na targ.
    Nigdzie tylko do kościoła.
    Kiedyś starsza pani zaniepokoiła się o stan fizyczny swojej kotki. Ta stała się kapryśna, przytyła, nie chciała pić mleka, myszy ją przestały interesować. Starsza pani wezwała weterynarza. Ten zbadał kotkę i powiedział, ze ta jest w stanie błogosławionym.
    Jakże to, zdziwiła się pani. Przecież ona nigdzie nie wychodzi, ani do sklepu, ani na targ, ani do piwnicy. Zawsze jest zamknięta w mieszkaniu.
    Nagle spod łożka wyszedł drugi kot. Weterynarz wskazał go palcem, a ten ? -zapytał
    Przecież to jej brat Covid, powiedziała oburzona.

  46. Zaraza jest przewidziana przez Darwina jako zjawisko ewolucji… co księża określają: widocznie bóg tak chciał… Tak sobie myślę prywatnie… o dawaniu i zabieraniu… zostają przyzwoici…

  47. Z drobnym opóźnieniem, ale niemniej, dołączam (z przeprosinami) się do powitalnego chórku;

    Mortadelo 🙂

    Ty pajacu wiszący, ty bękarcie srający,
    ty pająku na drabinie z zakłóceniami równowagi (po zażyciu LSD)
    ty ćpunie zadymiony, ty Żydzie przechrzczony,
    ty artysto od siedmiu boleści, ty fajfrze z powieści,
    ty sieroto zmarznięta, ty szlajo przymknięta
    trzym się (sam ze sobą)

    ***** faszystowską partię ***

  48. Lajkoniku z Nowej Huty Adamkiem zwany ;

    Co ty ode mnie chcesz , już ci to mówiłem że to tylko 2 minuty aby
    zrobić z ciebie w krótkim czasie wariata .
    Gdybyś nie był pożytecznym idiotą to już dawno ciebie by tu nie było
    więc balansuj dalej ale nie przeciągaj struny za bardzo .

  49. Blackley
    3 kwietnia o godz. 10:19
    więc balansuj dalej ale nie przeciągaj struny za bardzo .

    Hihihi

    pornos, musk ci stanął. Strunę się ciągnie, a nie przeciąga 😉

  50. Niech się szczepią , chorują i umierają mnie nic do tego
    ja nadal będę zarażał bez objawowo .

    https://naturalnews.com/2021-03-31-situation-update-mar-31st-vaccine-money-laundering-scheme-enrich-pharma.html

  51. Lajkoniku ; nie chce mi się z tobą gadać , idź do inteligenta ozzy’ego .

  52. Lewy
    A już myślałem , ze ten Enpassant kompletnie zszedł na psy .
    „Wsiowy przygłup, z wykształcenia stolarz-tapicer „

  53. Enpassant kompletnie zszedł na psy

    Na szczęście się jeszcze, nie zhyclił. 🙂

  54. Incydent na Kapitolu są kontuzjowani .

    https://www.youtube.com/watch?v=cRRN3pCbQvg

  55. Wypisanki swiateczne. Przepraszam Blogomatolkow, ktorych pominalem…

    Odpowiedz na krytyke postawy utracjuszki blogowej (czas)

    Nic mnie nie kręci. Odstosunkuj się trollu.

    Ten gołozadek ma jednak mocno zryty beret. Nie wiem, czy @Izka miała rację, ale być może to rzeczywiście pisi troll. Trochę zbyt dobra karykatura, ale w sumie trudno to stwierdzić. Dureń na pewno. I nic nie szkodzi, że stary dureń.

    Na razie to jeszcze do ciebie nie dotarło. Pierwszą reakcją jest czasem rodzaj otępienia. Być może za jakiś czas odczujesz to mocniej. Dbaj o siebie. To bardzo ważne.

    Anegdota marginesowa

    „Życie należy przeżyć tak, by twoje majtki czyścili oficerowie służb specjalnych. Ręcznie” –

    Rozumiem swoistą logikę obu tych narracji, ale jak je pogodzić? Oto zagadka.

    A Rosja nie ma żadnego problemu. Jakiś wirus? No nie żartujcie.
    Russij czelowiek wirusa się nie boi a w razie czego to u nich liudiej mnogo.

  56. Swiateczna ukladanka z Blogomatolkow…

    Chyba raz w życiu się zgodzę z @dezerterem, ls2 naprawdę pisze androny.
    I to jeszcze w Wigilię. Od razu rzygać się chce. By “żyganie” ls42-a to chyba jakiś postny neologism?

    Jako próbę “niedrażnienia”? Czy próbkę czystej hipokryzji?

    Ten gołozadek to chyba jednak jeszcz jedna internetowa wydmuszka pozbawiona realnego bytu.
    Nikt normalny nie byłby tak… stereotypowy.

    I pamiętajmy – ten @gołozad to bardzo duży znawca jest!
    A jakie ma szerokie znajomości…

    Wspaniały chór ! Wspaniały wykon ! Nie pojęte jak polityka może zniszczyć ludzkie relacje !!!

    Witaj na blogu, bywaj częściej! Wymieniasz mnie z uznaniem i w doborowym towarzystwie, z obu względów czuję się zaszczycona. Dziękuję. Wszystkiego

    Nie zna Unii….

    – kaka jest największym po skarbie państwa właścicielem ziemi w Polsce.
    A to oznacza gigantyczne dotacje z Unii…

    Sorry! Klikając “in minus” rzygowiny @gołozadka z rozpędu kliknęłam również uroczy komentarz @guzdry.
    To z prędkości, wysoki sądzie!

    Twoje blogowe pouczenia i pokrzykiwania na kobiety są nie na miejscu.

  57. Wypisanki….

    Tania propaganda
    Deborah Feldman – archiwalny artykuł, ale bardzo ciekawy życiorys.
    Kiedyś, gdy odeszła jedna osoba, po prostu się o niej zapominało. W tej chwili ucieczek jest mnóstwo, chasydzi zaczęli tracić kontrolę nad swoimi ludźmi. Stąd też zastraszanie i manipulacje. To nowa strategia chasydów. Zrobią więc wszystko, żeby udowodnić, że życie poza społecznością nie może się udać. Ich celem nie jest nakłonienie tych, co odeszli, do powrotu. Chodzi o to, żeby członkowie społeczności nie zobaczyli, że funkcjonowanie poza nią jest możliwe.

    Spiskowa Na marginesie

    A to jest bardzo chytra myśl. Bo spod lady się w Umęczonej rozejdzie wszystko.

    Na marginesie zainteresuje sie lektura kazdego filologa, filolozki, aktualne od pol wieku. Na marginesie jest naprawde szuka, Coz inteligencja XXI wieku…czy moze tez sredniego, czy sredniakow lub srednich…Szkoda ze chyba…

    Dzięki za namiar. Już wcześniej pomyślałam, że to ciekawa postać i chyba się nim zainteresuję.

    Pan czy cham?

    Współczuję, tylko nie wiem komu bardziej, czy @geozakowi, który uporczywie robi z siebie zadufanego błazna, czy panu Danielowi, że ze stoickim spokojem (czy stoickim to nie wiem) znosi (nad)obecność @geozaka na swoim blogu.

    Na marginesie wie o co chodzil….co do szczepionki….nie jest przekonana, zeby nie bylo…

    Jako parodia ten tekst jest znakomity!

    Cnom

  58. Łopatą, sztachetą, kijem. Tak sąsiedzi mordowali Żydów.

    W Rajgrodzie, w lesie, gdzie zastrzelono 40 Żydów, lokalne władze urządziły po wojnie wysypisko śmieci. Tak wygląda nasza pamięć o pogromach – mówi dr Mirosław Tryczyk, autor książki „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów”.

  59. Zbir zadaniu sprostać umiał
    Mortadela, srał jak umiał.

  60. Wypisanki HONK…..

    Blok z pustakow, dla ptakow w blogosferze…
    Czy jest wieksza gora niz ponizsza bzdura o zyciu w Niemczech, tu w Berlinie. Pomijam styl, bo „ nie moja brocha „, ulubione powiedzenie Na marginesie, ktora nie jest autorka przytoczonej bzdury……zastanawiam sie dlaczego ten Angeber tak konfabuluje. Angeber to jeszcze nie intelektualista.
    Angeber nie zauwazyl, ze berlinskie spoleczenstwo nie jest homogeniczne.
    Oczywiste jest, ze ten nieszczesnik zyje w alternatywnej rzeczywistosci.

    Często przytaczasz tutaj stan własnego posiadania. Nie pal głupa. To twoja brocha.
    W Niemczech można z łatwością zarobić 10 000 euro netto miesięcznie, ale to nie ma tutaj żadnego wpływu na nic.
    Każdy jeden mały intelektualista, każdy jeden wolny autor zarabia znacznie mniej, ale za to ma w społeczeństwie znacznie większy autorytet, od tego z 10 tysiącem/miesiecznie.

    Tu gdzie żyje, póki co nie liczy się jeszcze @geozakopalant, nie liczą się jego osiągnięcia materialne, nie do końca jego wykształcenie,
    tylko i wyłącznie jego tzw Selbstbild, nie wiem jak to jest albo czy jest taki odpowiednik w polskim.

    Czym rozni sie autor powyzszego od Geozaka? Niczym! Dlaczego Kontaktloser klamie i zawyza zarobki w Niemczech, tu: w Berlinie?

    Sugeruje, ze czynsz, srodki komunikacji miejskiej, prywatne transport lub charing, zdrowa zywnosc LPG, Bio Company, czy delikatesyButter
    Lindner, Salumeria w Kiez etc. sa gratis lub subwencjonowane przez Berlinski
    Senat.

    Zal mi tego Angeber. Jego Reziprozität jest wprost proporcjonalnie oszalamiajaca do ….To tak na marginesie, zeby nie bylo.

  61. Szanowne Towarzystwo Na Zdalnym Przyjęciu u Daniela Passenta!

    Proszę o niezaglądanie temu komentarzowi w bebechy i odczucia i uczucia oraz przypisanie sensu odłożyć do chwili, gdy osiągnięcie stan osiągnięcia kropki końcowej przed następnym opublikowanym komentarzem.

    Pan Krzysztof Saczka zapoznawany był z teorią automatów skończonych i skończył stosowne studia o jeden akapit za wcześnie. Bardziej szczegółowo: pierwszym z zacytowanych akapitów:

    Niedeterministyczny automat skończony różni się od deterministycznego automatu skończonego tym, że przeczytanie tego samego symbolu w danym stanie może powodować przejście do jednego z kilku różnych stanów.

    Każdemu niedeterministycznemu automatowi skończonemu odpowiada deterministyczny automat skończony akceptujący dokładnie te same słowa. Możemy go uzyskać dokonując determinizacji automatu skończonego.

    Otóż Krzysztof Saczka zachowuje się zgodnie ze stanem, w który został wprowadzony.

    Zestaw słów akceptowanych jest zmienny w czasie, a generator tych słów nazywa się Jarosław Kaczyński.

    A jak szanowne towarzystwo dobrze automat niedokończony Jarosław Kaczyński ma własność odporności na determinizm.

    Nawet Tejot w duecie z Teo nie potrafi wam wytłumaczyć, że sosna smoleńska odrasta corocznie pierwszego kwietnia i dlaczego. Nie da się nawet ustalić za ile.

    Tyle od przyziemnego guzdry.

    Kropka końcowa poniżej
    .

  62. Krzysztof S*aczka szuka
    a pan Du*a rucha.

  63. „Każdemu niedeterministycznemu automatowi skończonemu odpowiada deterministyczny automat skończony akceptujący dokładnie te same słowa ”
    …………………..

    W Polsce długo nie będziemy mieć ładnych tekstów ..
    – Z premedytacja zamienię kilka tysięcy pomników wiadomego „papieża z premedytacja ” na jeden , papieża tak przypadkowego , że aż anonimowego
    (( może być odwrotnie , (jak ls42 (?!) ale tylko jak chodzi o przypadkowość ) )
    Czytając anonimowe enpassanciane wpisy wiemy jednak z kim mamy „do czynienia” dlatego pomnika anonimowego enpassanciarza nie będzie jeszcze dłużej
    https://wyborcza.pl/Jutronauci/7,165057,26944260,dlaczego-dlugo-nie-bedziemy-miec-w-polsce-ladnych-rzeczy.html#s=BoxWyboImg4

  64. W Londynie pacyfikują katolików polskojęzycznych… za wiarę… w brak zakażeń w kościele… Tak sobie myślę prywatnie… albo za… nam klękać nie kazano…

  65. guzdra
    3 kwietnia o godz. 11:26
    Otóż Krzysztof Saczka zachowuje się zgodnie ze stanem, w który został wprowadzony.

    Mój komentarz
    Dokładnie Tak – deterministyczny automat skończony – model JKM-AB/5.
    Automaty Kaczyńskiego charakteryzują się tym, że nie są w pełni deterministyczne, bowiem JK musi zachować prawo do manipulowania nimi.
    Manipulacja, to wrodzona, deterministyczno-niedeterministyczna zdolność JK do mierzenia się ze światem.
    On innych nie posiada.
    TJ

  66. Zewnętrzna sytuacja nie uległa zmianie chociaż stale się dowiadujemy o cudzych nieszczęściach. Najlepiej to wychodzi szanownemu Saldo m. On potrafi wymieszać całe dzieje świata i poddać je krytyce. Niestety nie dowiemy się z tego gdzie aktualnie przebywa, czym się zajmuje i co konkretnego chce nam przekazać byśmy mogli wykorzystać to z korzyścią dla potomności. Czyli dużo, a w istocie niewiele, albo prawie nic z tego co pisze Saldo m. nam się nie przyda.

    Co innego MR. Niestety ten nick nie wchodzi na blog bo tylu prosiło o zbanowanie człowieka, który co prawda miał kłopoty z oceną katastrofy smoleńskiej, ale potrafił też napisać coś sensownego, albo przynajmniej podłożyć się totalnej krytyce i można było dorzucić kilka zdań na marginesie.

    Tak więc czas płynie, a wraz z upływem czasu pojawiają się zdarzenia których wcześniej nie było, albo też ich się nie spodziewaliśmy. Oczywiście pewne zdarzenia zostały rozreklamowane ponad miarę, a w dobie Internetu nabrały znaczenia. Kto dysponuje mediami może więcej.
    Na okładce dzisiejszej Gazety Wyborczej Twarz redaktora Adama Michnika patrzącego rozumnie spod okularów, spojrzeniem człowieka dojrzałego do krytycznej oceny wszystkiego i nie mieszającego bytów, jak to się zdarza niestety Saldo m. Adam Michnik powiada „Pokonajmy zarazę. Zaszczepmy się na tę i wszystkie inne plagi. Zdrowych Świąt Wielkanocnych!” I to jest szlachetne podejście do żywota człowieka poczciwego

  67. Krwi (na razie jeszcze) nikt nie łaknie. Ale deklarowane zaufanie do rządu w Polsce – leży i kwiczy.
    Dziwne, że prawie 30 procent badanych deklaruje, że zaufanie jednak ma.
    Przed kościołem po mszy serwowali ludowi te badania?

    Badanie opublikowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju pokazuje, że zaufanie Polaków do rządu jest na poziomie jednym z najniższych na świecie. Ufność wobec Rady Ministrów deklaruje zaledwie 27,3 proc. W związku z tym znajdujemy się na piątym miejscu od końca rankingu.

    https://natemat.pl/346137,zaufanie-do-rzadu-w-polsce-prawie-najnizsze-na-swiecie-wyniki-raportu-oecd

    Wybrany komentarz:
    Nie rozumiem Polaków. Czy w jakimś innym kraju jest rząd który tyle razy pokonał wirusa? Niewdzięczny naród…

  68. @tejot 3 kwietnia o godz. 14:15

    Manipulacja – deterministyczna, ale nie całkiem?

    To przypomina do złudzenia kaka-definicję “wolnej woli”.
    W skrócie: wolna wola jest “dana” po to, żeby ją podporządkować “woli” bóstwa.
    Ambicją wiernej owieczki jest stać się niewolnikiem – z miłości!
    I takie bzdety głoszą otwarcie te najstaranniej “uformowane” kaka-ludki.

    Szymuś Hołownia popełnił kiedyś felieton, w którym dowodził, że człowiek to coś w rodzaju pralki automatycznej, do której Pan (wiadomo kto) dostarczył instrukcję obsługi.

    A zatem szanuj instrukcje, automacie!

    Taki jest substrat katolickiego światopoglądu.
    Na którym przecież bazuje kaczy wuc.

  69. W Londynie brzydka policja rozpi.rzyła nielegalne zgromadzenie… w polskim kościele.
    Czy można liczyć na podobną akcję w Pcimiu? Pytanie jest, rzecz jasna, retoryczne.

    Na razie zapadł na zarazę kolejny biskup… najwyraźniej taka była Wola Boża.

    Kaka-czynniki apelują o modlitwę…
    A przytomni komentatorzy deklarują duchowe wsparcie – w cenie 100 PLN za zdrowaśkę.
    Skąd my to znamy?

  70. Tak więc czas płynie, a wraz z upływem czasu pojawiają się zdarzenia których wcześniej nie było…

    Jakże głęboko filozoficzna treść tych refleksji!

  71. Grają Amerykanki. Wygrywają Japonki. To jasne, że mówimy o kobietach.

    Ktoś jednak wprowadził do użycia obuwie pod nazwą „japonki” i meble „amerykanki”.
    Teraz duży wybór „Japonki Rider-cape”, „Klapki japonki męskie czarne”, Klapki damskie japonki koturn”, „Wesołe japonki”, „Białe japonki”, itp, itd.
    Podobnie amerykanki: „sofa amerykanka”, „wersalka amerykanka”, wielofunkcyjna amerykanka” itd, itp.
    Czy nie czas na zmiany?

  72. Wybrany komentarz o rozpędzeniu nielegalnego zgromadzenia:

    Co na to premier i prezydent?
    Czy nasze samoloty już odpalone i bombardują Londyn?

  73. Sebastian Klauziński na portalu OKO.Press umieścił ( zapewne fragmenty ) sprawozdanie z rozmowy z profesorem Arkadiuszem Stempinem.

    Materiał ten jest zaadresowany jako:

    https://oko.press/biskupi-kosciol-koronawirus/

    Redakcja wyróżniła niektóre fragmenty kwestii dialogowych profesora.

    Najbardziej zaciekawił mnie ten ftagment:

    nasz rodzimy katolicyzm zasadza się niezmiennie na obrzędowości i folklorze religijnym. Logos, przekaz słowny, budzi protestanckie skojarzenia

    Jest to zgodne z nurtem myślowym moich tu komentarzy – płynącym od lat.

    W Polsce mamy więcej niż jeden kościół katolicki.

    W ujęciu historycznym najmłodszą z tych wspólnot chrześcijańskich jest kościół Kaczyński ceremonialnie zwany:

    Prawdziwie Polski Powszechnie Polski Kościół Katolicki

    O ułomności atrybutów ( to znaczy: o ułomnych właściwościach ) zawartych w nazwie tego obiektu pisałem wiele razy.

    Teraz zajmę się rozumieniem kościoła jako fizycznej świątyni.
    Jarosław Kaczyński nie ma do dziś tak dużej świątyni, która uczyniła by być drugorzędną Świątynię Opatrzności Bożej położoną w byłej wsi Ursynów.

    Żenującą jest każda wzmianka, że do rangi tej świątyni pretenduje Kościół Wizytek położony obok Pałacu Prezydenckiego i zamykany przed wszystkimi innymi wiernymi, gdy wejdzie do niego Jarosław Kaczyński.

    Sądzę, że wzniesienie odpowiedniej budowli zaproponują wierni tej wyżej wymienionej wspólnoty po zakończeniu masowych pogrzebowych uroczystości Zbawcy Narodu.

    Bowiem ambicja Jarosława Kaczyńskiego jest rozleglejsza i nie jest z tego swiata.

    Jedną z treści tej ambicji ukrycie zasygnalizowałem w komentarzy poświęconym słowom akceptowalnym.

    Jestem głęboko przekonany, że Jarosław chce jedni zawierającej paradygmat logos i świata namacalnego – zwarcie w pięciowymiarowej przestrzeni.

    Lemingi – niestety – okazały się niezniszczalne i będą powstawały w Polsce kościoły obronne na wzór wznoszonych przez Sasów w ich rumuńskich koloniach.

    Szańce wokół bazyliki wielkiej, a na pulpitach ław kościelnych księgi z zapisaną nową ewangelią przekazanym następnym pokoleniom jako Ewangelia Jarka.

    Rozumiem odczuwaną potrzebę wspólnej egzegezy tej wciąż rodzącej się ewangelii jaką się na ty blogu zaspakaja.

    Nie mniej jako radosny przygłup nie zamierzałem i nie zamierzam się tą ewangelią zajmować. Swoje już wyłożyłem i powtórzę:
    Samolot z błogosławionym i szykującym się do świętości Lechem Kaczyńskim nie mógł tak sobie po prostu spaść.

    Na skumanie tej ewangelii uprawianej na enpassancie jestem za mało wykształcony i zapewne za mało wyposażony przez naturę nieustannie mutującą.

    Na osi piątego wymiaru są odkładane wartości racji.

    Wreszcie ktoś wrócił na blog, kto potrafi wskazać, że głębokość i czas oraz racja powinny być odkładane na różnych osiach.

  74. Na LA dyskusja o wolności..
    Maupo Cosi zawitał tam na chwilę, po czym sczezł i więcej nie wrócił.

    Ciekawe, jak długo przetrwałby @Salto Mentale ze swoim obłąkańczym szczujnym bełkotem?
    Pięć minut? Dziesięć? Optymistycznie obstawiam piętnaście.

  75. Na marginesie
    Tak więc czas płynie, a wraz z upływem czasu pojawiają się zdarzenia których wcześniej nie było…

    Szwejk, Kubuś Puchatek a może Tom Sawyer 🙂

  76. @adam100 3 kwietnia o godz. 15:59
    🙂

  77. @guzdra 3 kwietnia o godz. 15:51

    Nawet ciekawe – ale punkt widzenia watykanisty musi być, siłą rzeczy, “wyrażony”.
    Inaczej taki watykanista nie utrzymałby się na stołku przecież.

    Byt określa świadomość we wszystkich sferach.

  78. Poprawka: wyważony, nie wyrażony.

  79. guzdra
    3 kwietnia o godz. 15:51W Polsce mamy więcej niż jeden kościół katolicki.
    W ujęciu historycznym najmłodszą z tych wspólnot chrześcijańskich jest kościół Kaczyński ceremonialnie zwany:
    Prawdziwie Polski Powszechnie Polski Kościół Katolicki

    Mój komentarz
    Premier Mateusz jako apostoł pański głosi dokładnie to samo, tylko w rozciągnięciu na Europę domagającą się renesansu wartości chrześcijańskich.
    Oto co powiedział Mateusz z Wrocławia dwa dni temu w Budapeszcie:

    „Dzisiaj widzimy, że Europa jest na takim rozdrożu, że ona utraciła w pewnym stopniu swoje korzenie i właśnie chcemy pomóc jej w odbudowie tych korzeni, bo są siły na kontynencie, które próbują uwieść Europę i ją porwać w nieznane, które obawiamy się jest czymś obcym rzeczywistej, prawdziwej, chrześcijańskiej kulturze europejskiej ocenił premier Morawiecki.

    Z tej wypowiedzi wynika:
    Istnieje rzeczywista, prawdziwa, chrześcijańska kultura, co implikuje istnienie nierzeczywistej, nieprawdziwej kultury chrześcijańskiej.
    Istnieją siły w Europie, które chcą nas porwać w nieznane, uwieść w stronę nieprawdziwej kultury chrześcijańskiej.

    W ogóle, to wypowiedzi tego typu ilustrują bzika Jarosława, jaki on ma na tle kultury w ogóle i której to kultury on nie rozumie, niezależnie od tego, czy jest prawdziwa, czy nieprawdziwa.
    To jest ponad jego siły.

    Jarosław nie powinien czytać wywiadów przytoczonych przez guzdrę, bo mu się zrobi w głowie taki mętlik, ze jego przyboczni, np. Sasin, nie będą w stanie odkodować o czym on mówi.
    TJ

  80. Właściciel terenu o powierzchni 2500 metrów kw. w centrum Białegostoku postanowił nieodpłatnie przekazać go miastu. Chętnie przyjmiemy tę ziemię i powiemy dziękuję, przekazał radnym wiceprezydent miasta.
    Jest w tym zdarzeniu pewne niedomówienie, jakby to powiedział Jan Kobuszewski do Wiesława Gołasa. Facet chciał tę działkę sprzedać miastu, ale władze miejskie nie były zainteresowane bo nic tam nie planowały (?). Mógł sprzedać komu innemu, ale nie wiemy czy poczynił starania. Za ten grunt trzeba płacić podatek i utrzymywać działkę i otoczenie we właściwym stanie, a to też kosztuje. Summa summarum tylko Obajtkowi opłaciłoby się mieć taką nieruchomość pod ręką, bo cóż to jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego miasta, jak się chce i ma wolę działania

  81. Należy jednak brać pod uwagę, że zdarzenia w życiu jednostki, jeśli ten jest szanowanym politykiem, mogą wpływać na losy społeczeństwa. Czy może być odwrotnie to już jest pytanie do filozofów.
    Zatem nasze blogowe uniesienia w wymiarze państwowym zmian nie spowodują, gdyby jednak znalazł się tutaj jakiś zabłąkany czytelnik krajowy lub zagraniczny możliwy byłby jego powrót do korzeni, a nawet przewrót myślowy po zapoznaniu się z całością użytecznego materiału.

css.php