Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

29.09.2006
piątek

Semantyczny zamach stanu

29 września 2006, piątek,

Przepraszam, Panie Prezydencie,
Przepraszam Panie Premierze:

Za semantyczny zamach stanu, którego próbę zdemaskował Pan Prezydent i potępił Pan Premier.

Za taśmy hańby, które nagrała wczorajsza koalicjantka przy udziale służb (które na szczęście zostaną już rozwiązane za dwa dni), wraz z TVN, która powinna zostać rozwiązana i to wszystko przy pomocy sprzętu, którego pochodzenie powinien wyjaśnić duet Wassermann–Ziobro.

Za Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego – nieświadomych (miejmy nadzieję) współpracowników i bierne narzędzia układu, który – śmiertelnie raniony – chwyta się brzytwy.

Za histerię tych mediów, które jeszcze nie zostały upublicznione na rzecz koalicji rządzącej i śmią iść, ba, pełzać, bo gady pełzają, inną drogą niż wytyczona przez PAP, Polskie Radio i TVP.

Za brutalny, bezwzględny atak ze strony opozycji, która wyolbrzymia – jak mówi zawsze wierny Jacek Kurski – bańkę mydlaną do rozmiarów Zeppelina.

Za to, że Pawlak i Spółka po obejrzeniu taśm prawdy zawiesili rozmowy z PiS (znając poczucie odpowiedzialności PSL, nie traciłbym na miejscu Panów nadziei).

Za to, że Tusk, Rokita, Komorowski i Niesiołowski po obejrzeniu prowokacyjnych taśm nie przypadkowo znaleźli się w Warszawie, nie bez powodu spotkali się w Sejmie i – korzystając z panujących ciemności – zwołali  nocną konferencję prasową, wykazując rzadką jak na wiecznie zaspaną Platformę szybkość reakcji.

Za to, że ponad 60 proc społeczeństwa nie wie, jakie są normalne standardy demokracji, jak w dojrzałej republice parlamentarnej wyglądają negocjacje polityczne, kto z kim i gdzie je prowadzi oraz kto się komu huśta jak Sośnierz.

Za nieuprawnione użycie i powtarzanie w kółko zbitki pojęciowej „korupcja polityczna”, która w żadnym wypadku nie może dotyczyć niepokalanej Renatki i nieposzlakowanego Adama oraz ich przełożonych.

Za Marszałka Marka Jurka, który nie widzi powodu, żeby zwoływać nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, ponieważ nie ma o czym mówić.

Za prowokację polityczną, jaką urządziła opozycja przy pomocy posłusznych sobie służb i mediów, koordynując spotkanie w hotelu, instalację wysoce specjalistycznego sprzętu przez odpowiednio wyszkolonych (w Moskwie?) fachowców, nagranie rozmowy, emisję  w stronniczej TVN, posłużenie się agenciakami ukrytymi pod kryptonimami „Teraz” oraz „My” i zorkiestrowany kociokwik mediów.

Za pomysł utworzenia specjalnego funduszu Sejmu Rzeczpospolitej, przeznaczonego na wykup zobowiązań posłów koalicji.

Za projektanta wnętrz hotelu sejmowego, który nie umiał stworzyć przytulnego nastroju, zmuszając parę posłów do cierpień estetycznych, jak gdyby nie dość było cierpień  etycznych.

Za to, że warchoł został przyjęty do rządu, ponieważ się rzekomo rozwinął i ustatkował, a następnie został z tegoż rzędu usunięty, gdyż okazało się, że jego akuszerem była SB.

Za przejęzyczenie ministra Lipińskiego, który – będąc człowiekiem nadkulturalnym (!) – zamiast przemówić do skazanej językiem, jaki rozumieją skazańcy, zaczął kręcić, że przyśle specjalistów od prawniczej roboty.

Za mało estetyczne, niefortunne rokowania.

Za obrzydliwą megakreację, za szarą sieć służb, mediów i partii opozycyjnych.

Za największą, absolutnie niezasłużoną krytykę, jaka spotyka Pana Prezydenta, Pana Premiera oraz ich czcigodnych koalicjantów, krytykę, jakiej Leszek Miller i towarzysze nigdy nie zaznali.

Za rozpaczliwy kontratak układu.

Za oszalały lincz medialny na Prawie i Sprawiedliwości.

Za Stefana Niesiołowskiego, który – jak mówi marszałek Putra – chlapie ozorem.

Za trupy polityczne, które chciałby widzieć senator Niesiołowski.

Za drania Tuska.

Za armaty wytoczone przeciwko komarowi.

Za cynicznych graczy z Platformy.

Za sojusz liberałów i postkomunistów.
 
 
Za to wszystko oraz  za nich wszystkich przeprośmy i… wypijmy do dna!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 168

Dodaj komentarz »
  1. Otóż i głos rozsądku. Wypijmy.

  2. Panie Danielu,

    Dlaczego Pan nie przeprosił za siebie? Za swoje istnienie i nieświeże, wręcz zgniłe słowa, którymi obrzuca Pan PiS i przyległości? Czyż nie czas na samokrytykę i uderzenie się we własne piersi?

    I dlaczego Pan propaguje pijaństwo przed 23-cią (wręcz o świcie)!

  3. ja przepraszam za:
    – to co wypisuje na moim blogu
    – posiadanie miniaturowej kamery cyfrowej Sony
    – czytanie nieprawomyślnych treści w internecie
    – komentowanie w kręgu rodziny tego co widzę w TV
    – niemożność do przejścia mi przez gardło „moj prezydent”, „mój premier”. O dziwo „moja Polska” przechodzi nadspodziewanie łatwo, z dziwnym ciepłem w sercu….

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Wypijmy za blędy! Wypijmy za IV RP!

  6. tak jeeest ;-)) wódki Preziowi, wódki mu dolać, niech dalej gada, ech gada ;-))

  7. Dzień dobry Panie Danielu.
    Jak pięknie zacząć dzień od przeczytania TAKIEGO felietonu!
    W tym ponurym szumie medialnym, który otacza nas od paru dni – no a teraz te pozwy „bandy czworga” do sądu o pomówienie!
    Czekają nas gorące dni.
    I jeszcze wiele tematów na felietony.
    W porannej trójce radiowej usłyszałam piękną wypowiedż słuchacza – czy gdyby poseł z SO chciał przejść np. do SLD, to min. Ziobro też stałby murem w jego obronie (chodzi o weksle)?
    Zaraz pędzę do pracy…..

  8. Na Zdrowie! Bo na Rozum za późno!

    Najlepsze życzenia dla wszystkich!

  9. Dodałabym do tego jeszcze i na pohybel opozycji, której czterej posłowie( m.in R.Kalisz z SLD i B.Komorowki z PO) będzą się teraz włóczyć po sądach oskarżonych o pomówienie PiS o korupcję. A nie wątpię, że Ziobro dopilnuje, by sprawa nabrała „właściwego” obrotu. Wszystkim czytelnikom panskiego blogu polecam felieton Ludwika Stommy w bieżącym numerze POLITYKI, jak również artykuł J. Paradowskiej o min. Ziobrze.

  10. Przepraszam , za prof.Zoola z Uniwesytetu Jagielońskiego który dzisiaj u Jacka Żakowskiego W RADIO TOK FM nie stanął na wysokości zdania poprzez przeprowadzanie wykładni przepisów prawa karnego dot. Korupcji,( w kontekście sprawy Lipińskiego).Wykazał profesor ,ze śledztwo winno być w tej sprawie wszczęte .
    Przepraszając za Profesora wypijam za jego zdrowie do ..dna

  11. Dołączam się do drobiazgowego pokajania Gospodarza i uzupełniam je przeprosinami za to, że pisu nie wybierałem. Z góry też przepraszam, że wybierał go nie będę. Proszę o łagodny wymiar kary.

  12. Dobre, Panie Danielu… my wszyscy, „łże elity” są winne…

    Ale to jednak rak, trąd i inne choroby są przyczyna tego wszystkiego – wiemy to

    http://azraelk.wordpress.com/2006/09/29/trad-w-palacu-namiestnikowskim/

  13. Racja Panie Danielu!
    Ale należałoby się upijać każdego dnia, bo nie ma nadziei, ba jest to PEWNIK, że po następnych wyborach nie będzie lepiej.
    Żeby było lepiej trzeba usunąć przyczynę problemu, a nie tylko skutki.

    Otóż przyznajmy to uczciwie – Nie ma kogo wybierać, bo wszyscy po wyborach okazują się tacy sami, a kierowanie się mniejszym złem już przestało dawno działać!
    Bo te „szare sieci”, układy, systemy – to w rzeczywistości sitwa jaka istnieje w każdej partii, bez wyjątku! Każda partia to skupisko karierowiczów, a nie woluntariuszy. Spróbujcia założyć taką partię, która swym członkom nie obieca dostępu do koryta, a zobaczycie ile osób się do niej zapisze.
    Nic nie pomoże redukcja tych kryminogennych organizacji do 2, bo problem w tym, że nie można ciągle wybierać między złem A i złem B, bo w naszych realiach nic to nie da. Polacy są zbyt sprytni na taki system – wybierani wiedzą, że należy kłamać i można kraść, a wyborcy wiedzą, że ich głosy nic nie zmienią, bo to wszystko kłamastwa.
    Tyle, że poza bojkotem wyborów i ciągłym biadoleniem – na nic więcej ich nie stać. My zrozumieliśmy, że jest to także takie wygodnictwo, „lepiej niech kto inny rządzi”, byle robił to uczciwie i mądrze. I dlatego nie jest również rozwiązaniem, zbyt częste referendum, lecz wybranie swych reprezentantów z najbliższego grona znajomych do takiej organizacji, która będzie miała narzędzia do kontroli miłościwie panujących, a my prości ludzie, abyśmy mogli kontrolować swych reprezentantów.
    Stworzyliśmy techniczną platformę takiej organizacji kontrolującej, ale tu szok! Wielu blogowiczów zaglądało na naszą stronę http://www.polonika.org a niemalże nikt nie zechciał się do niej zarejestrować, mimo że jest to absolutnie anonimowe i kosztuje najwyżej 20 groszy. O czym to świadczy? Że wolimy biadolić zamiast razem coś stworzyć. Tu ręce opadają i nogi się uginają, i chce się wyć i uciekać z takiego kraju …..

    Stefan.

  14. Szanowny Panie Danielu
    Zapomniał Pan przeprosić za cyklistów i za polipy w nosie Pana Prezydenta.
    Gratuluję, jak zwykle świetnego, artykułu w „Polityce”. Naprawdę obawiam się tego co dzieje się obecnie w Ameryce Południowej. Ten chorobliwy antyamerykanizm do niczego dobrego nie doprowadzi.
    pozdrawiam serdecznie

  15. Panie Danielu, gorąco popieram podejście do sprawy. Tylko zachowanie poczucia humoru może nas uratować. Obawiam się jednak, że większość sympatyków PIS, raczej pozbawiona cech autorefleksji i dystansu do siebie, potraktuje Pańskie przeprosiny poważnie :-)))

  16. ” i… wypijmy do dna!”

    Przepraszam najpokorniej, Autorze, ze siem ftroncem, ale chyba to dno bylo jednak dosc zbyt glebokie….

    Szkoda.
    Kaska

  17. Wypadałoby jeszcze przeprosić za próby ustawiczne i złośliwe samodzielnego myślenia oraz uporczywe i tendencyjne trwanie przy własnym zdaniu wbrew zdaniu Partii, nie sądzi Pan :)?

  18. Pani Danielu,
    pozwolę sobie podziękować w większym optymizmie:)
    Za ostatnie sondaże:D Do dna…
    Pewnie nie potrzebuje Pan pochwał, bo zna swoją wartość, ale proszę ode mnie przyjąć najszczersze podziękowania za Pańskie myśli i styl, w jakim je wyraża.
    m aga

  19. Tak, tak. Trzeba za to wszystko panow K przeprosic, szczegolnie za semantyke. Kiedys sadzilem, ze panowie K sa zagrozeniem dla polskiej mlodej demokracji z tego powodu, ze wprowadzaja faszyzm. Okazalo sie, ze faszyzm rzeczywiscie wprowadzili do rzadu (Giertych, MW i minister od morza, pan Farfal w TV). Ten faszyzm okazal sie jednak miekki. Po prostu trwa i jeszcze nikogo nie zablil, choc mogl. Przepraszam wiec panow K za to, ze tak lakka raczka ten zarzut wypowiedzialem. Teraz twierdze, ze obaj panowie K psuja polska demokracje wprowadzajac standardy rodem z dzungli. Tez trzeba bedzie pewnie niedlugo przeprosic. Takie zycie.

  20. Wypijmy, bo tego już na trzeźwo wytrzymać się nie da. Wypijmy „przy stole za błędy na dole” (naturalnie przy stole kwadratowym, lub owalnym, broń boże przy okrągłym!).
    Dlatego uważam, Panie Danielu, że byłoby meganiedopatrzeniem gdybyśmy nie przeprosili naszych ukochanych przywódców także za Naród, to znaczy za tę jego część (niewielką, co prawda, ale zatruwającą zdrową tkankę), która jeszcze jakby niepełnym uwielbieniem ich darzy. I powiedzmy sobie jasno: trzeba wreszcie wymienić tę zgniłą część Narodu. Inaczej ten biedny PiS nigdy do niczego nie dojdzie.

  21. Jeszcze Pan przeprosi, troche innym tonem

  22. Poslanka Renata Beger jest prosta kobieta i zapewne popelniala bledy w swej
    kaierze politycznej, zapewne nie zdawala sobie sprawy z tego, ze niektore jej
    wyrazenia czy wyznania z przeszlosci beda potraktowane tak jak je potraktowano.
    Wiem, ze slowo „ku..ki” w oczach nie brzmia bynajmniej wulgarnie w jezyku
    wiejskim.
    Ale ta prosta kobieta zdecydowala sie na cos nieslychanie odwaznego, na co
    zdecydowaloby sie niewielu polskich politykow. Zdecydowala sie „podlozyc”,
    zdecydwala sie grac osobe skorumpowana (tak, grac!) aby zdemaskowac oblude i
    lajdactwo ekipy rzadzacej, ekipy msciwej i starannie kolekcjonujacej haki na
    swych oponentow. Wiedziala, musiala wedziec, ze bedzie atakowana bez pardonu,
    ale zdecydowala sie na to, ze bedzie obiektem niewybrednych zlosliwosci i
    wypominania jej wszstkich grzecow zycia i kariery politycznej.
    Gdyby na miejscu Renaty Beger byl polityk mezczyzna, ataki nie bylyby zapewne
    az tak brutalne. I poslanka SO wiedziala bardzo dobrze na co sie decyduje.
    A po ujawnieniu korupcji zachowala se z wielka godnoscia i rozwaga. Sluchalem
    wszstkich jej wypowiedzi i myslalem, ze na w tym momencie urosla na wysokosc
    kilku obcasow.
    Chwala Renacie Beger, odwaznej kobiecie. Instynkt przyzwoitosci zwyciezyl.

  23. Rzepa dziś drukuje wywiad z Jarkiem i jak można się było się spodziewać idzie jak swój brat w zaparte i to jeszcze w stylu Gierko/gomólkowskim

    „W imię obrony najbardziej elementarnych interesów Polski musimy kontratakować. Nic gorszego niż rządy zarysowującej się właśnie koalicji nie może Polski spotkać – mówi Jarosław Kaczyński. Premier uważa, że PiS nie znalazło się w sytuacji, w której musi stracić władzę. Jarosław Kaczyński mówi „Rzeczpospolitej”, że partia może podjąć taką decyzję, aby władzy nie stracić. Czy ją podejmiemy zależy wyłącznie od naszej oceny tego, co będzie lepsze dla Polski – dodaje premier.”

    Czyli władzy raz zdobytej nasze kierownictow nie odda. Bić wrogów klasowych i narodowych. Ubekistan* podnosi rękę na prawdziwie narodową władze ale PiS tę rekę odetnie bo nie bedzie mu tu warcholska ręka machać przed ich narodowym nosem.

    *Ubekista – definicja: Każdy kto nie zgadza się z PiS, niezależnie od wieku, rasy, płci, pochodzenia oraz miejsca zatrudnienia.

  24. Rzućcie Państwo okiem do wywiadu z premierem, w dzisiejszej Rzepie (www.rzeczpospolita.pl).
    Czy Kaczyński grozi, w zawoalowany sposób, zawieszeniem systemu parlamentarnego?

  25. Sprawdziło się powiedzenie Premiara, ze nikt nas nie przekona, ze Czarne jest czarne a białe jest białe….

  26. Panie Danielu,
    jakaż to przyjemność Pana czytać!

    Ja także chciałem wykazać skruchę i przeprosić, że nie służą mi potrawy z kaczek. No cóż moja wątroba już trochę w życiu przeszła.

    „Polonica” pisze…”Racja Panie Danielu… należałoby się upijać każdego dnia, bo nie ma nadziei, ba jest to PEWNIK, że po następnych wyborach nie będzie lepiej.
    Żeby było lepiej trzeba usunąć przyczynę problemu, a nie tylko skutki.
    Otóż przyznajmy to uczciwie – Nie ma kogo wybierać, bo wszyscy po wyborach okazują się tacy sami, a kierowanie się mniejszym złem już przestało dawno działać!
    Bo te “szare sieci”, układy, systemy – to w rzeczywistości sitwa jaka istnieje w każdej partii, bez wyjątku! Każda partia to skupisko karierowiczów, a nie woluntariuszy. Spróbujcia założyć taką partię, która swym członkom nie obieca dostępu do koryta, a zobaczycie ile osób się do niej zapisze”

    Doszedłem już do jesieni swojego życia i jestem podobnego zdania. Źle mi z tym bardzo, bo tak jak Fraglesi słysząc słowa“moja Polska” odczuwam dziwne ciepło w sercu…. Może nadzieja już tylko w młodych? Czasem jednak odnoszę wrażenie – być może zupełnie niesłusznie- że młodym łatwiej przychodzi „olewanie” i wykpiwanie naszej rzeczywistści niż konstruktywne zaangażowanie się aby zmienić tę rzeczwistość na taką, która była by zgodna z ich wymaganiami.

    A póki co przyłączam się do toastu. Napić się z inteligentnymi i sympatycznymi ludźmi to jedna z większych przyjemności jakie można mieć w życiu. Na toast możemy wspólnie z Otago przygotować
    „miodonkę”, że….

    Serdecznie pozdrawiam Gospodarza i wszystkich Blogowiczów.

  27. Komentarz świetny. Tylko dziwi mnie, że my Polacy dajemy się ciągle nabierać na programy wyborcze, które nigdy nie są realizowane. Kogo nie wybierzemy, to i tak będzie jedynie myślal o o czubku swojego nosa a nie o Polsce tzn. mieszkańcach tego bardzo pięknego kraju, w którym tylu ludzi oddało życie za swoją ojczyznę, lecz my nie wyciągamy z tego żadnych wniosków, tylko dalej brniemy w „nicoś” Dziwimy się młodzieży, że jest taka jaka jest.??A skąd ma ona czerpać wzorce..?? Już Platon mówił, że w polityce nie ma moralności, ale w naszej to już nawet nie ma odrobiny przyzwoitości i brak zasad jest zasadą. Niedługo będziemy chyba przepraszać za to, że żyjemy i staramy sie żyć uczciwie..??

  28. Geralt9 pisze: „Jeszcze Pan przeprosi, troche innym tonem”

    Mocne i stylowe. Gdzieś już to słyszałem…

    A jakby nie chciał przepraszać, to się go do tego zmusi, nie?

  29. Polonika pisze: „Stworzyliśmy techniczną platformę takiej organizacji kontrolującej, ale tu szok! Wielu blogowiczów zaglądało na naszą stronę http://www.polonika.org a niemalże nikt nie zechciał się do niej zarejestrować, mimo że jest to absolutnie anonimowe i kosztuje najwyżej 20 groszy. O czym to świadczy? Że wolimy biadolić zamiast razem coś stworzyć. Tu ręce opadają i nogi się uginają, i chce się wyć i uciekać z takiego kraju.”

    Wiesz, jest coś takiego, jak zaufanie. Zdobywa się je latami – szczególnie, jeśli ludzie mają takie doświadczenia, jak ostatnimi czasy Polacy. Widocznie odwiedzający Twoją stronę zbyt słabo Cię znają, żeby zainwestować w Twój projekt 20 groszy.

  30. Polskę otacza szara sieć… Słyszeliśmy wszyscy, jak brat Jarek nauczał ex katedra, twórczo wpisując się w nurt fatalizmu polskiego. Do Marxa mu jednak wciąż daleko, oj daleko… 😛 A przy okazji powinniśmy przeprosić Braci LAKa i JAKa, za to, że jeszcze myślimy. Że pointujemy. Że w logiczny ciąg wiążemy wydarzenia. I odrzucamy gejzery intelektu raz po raz wytryskujące na konferencjach prasowych PiS. Kiedy już się ukorzymy, kiedy przywdziejemy wór pokutny i posypiemy głowy popiołem powstałym se spalenia kart do głosowania, na których oddano głosy przeciw Braciom lub głowsy nieważne, kiedy świadomie zrezygnujemy z bliskości pochwy(od miecza, rzecz jasna, bo becikowe ma być zlikwidowane – zagrożenie, że niemowlaki to zarodek opozycji???) – będziemy mogli z kamiliańską pokorą wytrzeć z twarzy braci Kaczyńskich wypociny, które powstają, jak wyłożył Andrzej Lepper, w wyniku oplucia…:) Tak…Polska to kraj cudów. Niejedna transsubstantacja się tu nam przydaża.

    Serdecznie pozdrawiam
    Ł. wyjątkowo bez kawy

  31. Od rana grozi Premier i Geralt9 też grozi.Nadchodzi czas gróźb.Nie wiem jak te groźby skomentować.Pewnie dlatego,że nie gustuję w groźbach-unikam grożenia i wysłuchiwania gróźb.Zwykle gdy je słyszę trzaskam drzwiami i wychodzę.Widać niedostosowany jestem do katolicko- narodowej społeczności,którą wiążą wzajemne związki winy-kary-groźby.Chyba najwyższa pora by trzasnać drzwiami i w tumanie tynku z futryn wyjść nie oglądając się za siebie.Cholera męczą mnie ci wiecznie grożący,ponurzy faceci

  32. Do Kota Mordechaja;

    A propos „Chwala Renacie Beger, odwaznej kobiecie. Instynkt przyzwoitosci zwyciezyl”

    Kiedyś, dawno temu, bodajże kabaret ELITA śpiewał piosenkę, której refren brzmiał mniej więcej tak;
    Oj naiwny, naiwny,
    jak pijane dziecko we mgle,
    jak mól w otchłani wód,
    który liczy wiąż na cud.
    I żeby nie było niedomówień, też wiem co to są kurwiki w oczach.

    Do Magnolii;

    Napisałaś: „Niedługo będziemy chyba przepraszać za to, że żyjemy i staramy sie żyć uczciwie..??” Tylko kogo Kochaniutka i w jaki sposób?

    Pozdrawiam.

  33. Szanowny Gospodarzu,
    ślicznie Pana poniosło. Rozumiem, że dla Pana sytuacja przekroczyła kolejny próg samokontroli.
    Ponieważ ptasia grupa powiela jedyne znane sobie wzorce (komuna) i wybiera z nich, co jej pasuje, pojawia się u mnie niepokojąca myśl, czy dąży ona obecnie do końcowego akordu komuny, czyli stanu wojennego (wyjątkowego)?
    A co do zakończenia Pańskiego wpisu, nie tak dawno temu pewien nieżyjący już satyryk pisał (i mówił): „jeżeli alkoholik, to wiadomo, że Polak i katolik”.
    Na zdrowie (ciekawe hasło przy piciu trucizny)
    Qba

  34. Szanowny Panie Danielu. Ja bardzo chętnie z małą kwaterką” baśniowego elementu szarej rzeczywistości” przycumuje do tak zacnego towarzystwa szanownych blogowiczów i Pana. Pozdrawiam

  35. Witam Panie Danielu, mam nieodparte wrażenie ,że ponad 60% rodaków zapadło na zapomnianą już -POMROCZNOŚĆ JASNĄ. Nie wiedzą co widzą i słyszą .Wyciągają z góry błędne wnioski .Jakie to szczęście ,że tylu u nas wykwalifikowanych uzdrawiaczy.Wystarczy włączyć jeden z niezależnych programów TVP,wziąść do ręki jedynie słuszny i pomocny w tej sytuacji „Dziennik”- i co za ulga,wraca słuch,wzrok i co cieszy najbardziej -ROZUMEK.Cieszmy się, że żyjemy w kraju gdzie tak szeroko pojęta służba zdrowia dba o zagubionego obywatela. Cieszmy się mając tak troskliwego Prezydenta ,Premiera,Marszałka …………. Co do mnie ,mam zamiar się ukrywać i nie poddawać leczeniu.Z partyzanckim pozdrowieniem.Lepszego jutra.

  36. Do dnia … byle to nie było czerwone wino, ewentualnie butelczyna z czerwoną kartką – ponoć po onych trunkach wzmacnia się chęć Rewolucji Moralnych !!!

    _________________________________________________
    Geralt9 – jako czwarty bliźniak nie przeprasza NIGDY !!!

  37. Przepiękny tekst. W punkt, Panie Danielu. Wypijmy!

  38. Witam!
    Przepraszam,że żyję, przepraszam, że mi się nie podoba PIS.
    Przepraszam, że myślę. Bardzo mi przykro, że uważam, że pan Gosiewski bełkocze, pan Kurski jest obrzydliwy, a prezydent i premier opowiadają głupoty.
    Prz4praszam marszałka Jurka za to, że uważam go za wiernopoddańczego sługę PIS-u, a nie marszałka sejmu, który powinien choć trochę próbować uwzględniać rację wszelkich stron.
    przepraszam pana LIpińskiego, że myślę, że był głupiutki i dał tak łatwo się wmanewrować Renacie Beger, to przecież po dwu jej zdaniach, tonie głosu itp. można się było zorientować, że to prowokacja.
    Przepraszam, że lubię posła NIesiołowskiego , że uważam go za jednego z inteligentniejszych, ciekawszych parlamentarzystów i bohatera opozycji w PRL.
    Itd, Itp,
    Na konću chciałbym napisać, że bardzo mi przykro, ze staram się myśleć samodzielnie, że czytam ,,Politykę”, ba, że nawet dwie książki Urbana przeczytałem, że Łże elity są dla mnie lepsze niż faszystowsko-wstrętne elity LPR-u na czele z W. W. i Romanem Wielkim. Przepraszam też premiera i prezydenta za to, że miałem o nich nie tak dawno nawet dużo lepsze zdanie, ale łże-elitom, wstrętnym platformom i sld, TVN, Polsatowi, POlityce, Gazecie Wyborczej i iinnym polskojęzycznym mediom udało mi się wówić, że są gorsi niż myślałem. Cała nadzieja , że Tadeusz ZŁOTOUSTY Cymański mnie przekona, bo przecież nie BEŁKOCZĄCY Gosiewski, który zdania po polsku sklecić nie umie.
    P. S. Dziwne, że patriociza jakich uważają się politycy PIS-u nie potrafią w ogóle mówić po polsku. To pani Senyszyn może pracować nad dykcją i brzmieniem głosu a oni anido logopedyani do polonisty się nie udadzą, a przecież to aż tak dużo nie kosztuje, a chociaż by było jakimś tam świadectwem ich podobno wielkiego patriotyzmu.

  39. Kotku Mordacheju,

    naprawdę nie mam zamiaru znęcać się nd Tobą. Bardzo lubię koty, a kiedyś pociągały mnie kociaki, ale muszę Ci coś zacytować:

    „Le Soir”: Renata Beger katem polskiej polityki
    Paradoksalnie posłanka Samoobrony Renata Beger stała się wcieleniem bałaganu polskiego systemu politycznego i zarazem jego katem – pisze belgijski dziennik „Le Soir”, wracając do jej głośnej rozmowy z ministrem Adamem Lipińskim (PiS).
    „Kiedy Polska ogląda się w politycznym zwierciadle, widzi twarz Renaty Beger” – kpi gazeta, poświęcając polskiej posłance swoją codzienną rubrykę o bohaterach wydarzeń ostatnich dni w Belgii i na świecie pt. „Aktorzy”.

    Pisze, że „manewr” z zarejestrowaniem i upublicznieniem rozmowy „wywołał efekt politycznej bomby atomowej”. Nawiązując do możliwości przedterminowych wyborów parlamentarnych „Le Soir” ocenia: „Andrzej Lepper, który każdego dnia okazuje się najsprytniejszym z polskich polityków, delektuje się zemstą i widzi, jak zbliża się jego pięć minut”.

    Przybliżając karierę Reneaty Beger belgijskim czytelnikom, dziennik zauważa, że mimo zdanej matury wciąż pozostaje jej do poprawienia wiele „niedostatecznych”. „Dokładnie tak samo jest z polską demokracją” – konkluduje „Le Soir”.

    Przejżyj na oczy Kocie Mordacheju!
    Pozdrawiam.

  40. Panie Danielu!
    Czy zauważył Pan, że nasz genialny strateg planujący każdy ruch na wiele
    posunięć do przodu, nigdy się nie pomylił. Czy za tem sądzi Pan, że przyzna się do taaaaaaakiego błędu? Stała się rzecz fantastyczna , obnarzono nicość tej formacji , szkoda tylko, że aktorka nie zalicza się
    do gwiazd.
    Pozdrawiam
    Ryszard

  41. Nie Wojtku nikomu nie groze tylko stwierdzam fakt. I cierpliwie przygladam sie tym ktorzy dzisiaj krzyczą.

  42. Cala przyjemnosc po mojej stronie Panie Danielu! Przyznaje ,ze pomysl zeby zostac w Prowansji byl glupi. Znow jest Pan tam gdzie trzeba. Niechcialbym byc zarozumialy ale jezeli chcialby Pan dokladny przepis na ten miod ze
    spirytusem to chetnie sluze.
    Ale nie wpadajmy w euforie, poniewaz uwaga zaczynaja sie grozby. Wyglada na to , ze dopiero sie rozkrecamy. Niezaleznie od tego kto pisal scenariusz tego przedstawienia i KIM sa aktorzy, proponowano publiczne pieniadze za
    prywatne zobowiazania,i lamanie prawa.
    Dobrze ,ze mamy w zanadrzu wielkiego elektryka,bo jak to wszystko pojdzie w TE strone,bedzie mial kto przynajmniej zgasic swiatlo.

  43. Panie Danielu, zapomniał Pan jeszcze przeprosić za „Solidarność”.

  44. Geralt9
    Wiem,że się cierpliwie przyglądasz i zapamiętujesz.I wiem,że nie tylko ty to robisz.To już było kiedyś.

  45. No to ja dla odmiany wyrażę wdzięczność premierowi, za to właśnie, że dzięki niemu Platforma, z pewnym takim obrzydzeniem, ale jednak pozwala się nawet sfotografować koło SLD, co zwiększa szansę na zawarcie jedynej sensownej na dzisiejszej scenie koalcji. Bo, skoro zawodzi ideologia od prawej strony do lewej, to skupmy się na gospodarce, a to akurat najlepiej wychodzi SLD i PO.
    A Renatka pozwoliła na filmowanie rozmowy, bo uwielbia robić za gwiazdę, no i ma swoją chwilę.

  46. Geralt9 pisze:
    Jeszcze Pan przeprosi, troche innym tonem

    Nie wiem jak komu, ale mnie to zabrzmialo zlowrogo i wyjatkowo brunatnie. Nie grozisz, tylko stwierdzasz fakt? Jaki fakt?
    P.S. Przepraszam za cyklistow (mam jednego w rodzinie, to czuje sie upowazniona) oraz emigrantow.

  47. Gerealt 9
    To chyba jakis blad semantyczny; stwierdzasz fakt ktory dopiero ewentualnie nastapi!

  48. IVRP RIP…
    TVPiS 1

  49. Wojtku, alicjo ja wierze poprostu w sprawiedliwosc dziejową i faktycznie stwierdzam fakt.

  50. Begergate to filipinka rzucona w szambo!

  51. Nie martwcie się Państwo. Ten Geralt9 zawsze tak ma jak się napije. Zbyt dosłownie potraktował wezwanie Redaktora i zaraz go dopadły dwie manie naraz: prześladowcza oraz wielkości. Typowe objawy po nadużyciu alkoholu. Znamy te: „ja pana zwalniam”, „pan nie wie kto ja jestem”, „my się wam przyjrzymy bliżej” itd. itp

  52. Niedobrze by było aby Kaczyńscy ze świtą w tej atmosferze skandalu odeszli. Ta ich koncepcja, jeżeli w ogóle jest, musi samoczynnie upaść. Ten proces postępuje od początku, ale musi się samoskompromitować do końca, aby nie było możliwości znowu obwiniania jakiegoś układu, nocnego przewrotu czy czegoś w tym stylu. Inaczej znowu odbije się to nam za parę lat czkawką, bo jak widać tłumaczących nieudolność tej władzy spiskową teorią dziejów nie brakuje.

  53. Jesteście wszyscy parszywcami!! jak śmiecie z powodu takiej drobnostki rozpętywac burzę w szklance wody!! przez takich jak wy nasz kochany kraj nie rozwija sie tak szybko jakby mógł pod upragnionymi rządami kaczyńskich, nie dziwię im się wcale bo jak można robić cos pożytecznego kiedy wkoło ciągle ataki, prowokacje i inne fantasmagorie. rację ma pan prezydent, premier zresztą też, że tak dobrze jak jest teraz nie było nigdy!!
    służby zlikwidowane, komisja bankowa bryluje, kurski strzeże porządku na podworcu, gosiewski coraz to nowe filipinki w czasie wolnym układa, złotousty tadeusz nie traci formy, bezrobocie spada, pensje rosną, tylko ciągle ta banda liberalno-komuchowsko-lewicowo-łże-zachodnich sługusów coś mąci i szuka dziury w całym. posłużyli się nawet wołem wciągniętym do karety żeby wywołać semantyczną prowokację rodem z nocnej zmiany. są przedstawicielami układu najgorszej maści, skrótem myślowym w którym draństwo goni potwarz, hańba zdradę, a psy króliczka. i te zachodnie media – należy wszystkich korespondentów tych kłamliwych szmatławców wygnać z polski, tym powinna się zająć pani ania z msz, dawno nic bidulka nie robiła, a wiadomo co się dzieje z człowiekiem jak nic nie robi – wystarczy spojrzeć na tych wykształciuchów, którzy nic tylko krytykują i belki rzucają pod nogi. jeszcze swój program mają, w kontrolowanym przez KGB TVN 24, niby że szkło kontaktowe, i tam opluwają pierwszy od 16 lat suwerenny, dobry polski rząd. o wyborczej, polityce, i innych takowych nie wspomnę, na ich drukowanie nawet drzew szkoda. ufff….

  54. Nie wiem jak inni, ale ja też wierzę w sprawiedliwość dziejową :-). Na razie wystarczy mi jeśli sprawiedliwie skaże PiS i jego liderów na niepamięć.

  55. Gratulacje za wspaniały tekst.Ale ja troche na inny temat.Może Pan przypomni
    młodszym czytelnikom, że zwrot użyty w jednym z ostatnich „błyskotliwych” przemówień prezydenta o „wodzie na młyn” to stary, wyświechtany ale jakżeż
    ulubiony przez komunistyczną propagandę zwrot, z reguły używany w dwojakim kontekście: 1. woda na młyn reakcji
    2. woda na młyn imperialistów.
    Jest przecież niemało ludzi, którzy to pamiętają i mogą miec na tym tle alergię. Ja na wszelki wypadek młyny wodne omijałem z daleka.
    Pozdrawiam

  56. Faktycznie stwierdzamf fakt” .To juz chyba skrot myslowy i naduzycie semantyczne w jednym, a to juz p. Geralt za duzo na moja glowe.Ide sie napic (Becherowki ,bo tu miodu wbrod ale spirytus nieosiagalny. Tu wszystko konczy sie na 40%)
    Dziadku Marku, milo sie czyta Panskie wpisy. Niech Pan zajrzy jeszcze na koniec wczorajszych komentarzy.Pozdrawiam.

  57. A moja Pancia po wysluchaniu oredzia Pana Prezydenta zaraz przypomniala sobie cytat z takiego slynnego Kota, ktory sie wabil Soso, ktory powiedzial: Zyt’ stalo luczsze, zyt’ stalo wiesielej!
    Bo Pan Prezydent powiedzial, ze moja Pancia nigdy nie miala tak dobrze od siedemnastu lat, jak w ostatnim roku.
    Mysle, ze ze sztandarem, na ktorym uwiecznione beda slowa Wielkiego Soso, Prawo i Sprawiedliwosc powinna isc do nowych wybotrow. Glos mojej Panci maja zapewniony. Ona jest wielka milosniczka kotow.

  58. Geralt9, niesmialo pytam jeszcze raz – jaki to fakt stwierdzasz faktycznie?

  59. A mi sie tekst p.Daniela bardzo nie podoba. Jest caly negatywny i szyderczy. Co za pozytek z niby-blyskotliwego tekstu, ktorego zawartosc myslowa mozna podsumowac jednym zdaniem „kon, jaki jest, kazdy widzi”?

    Panie Danielu, spodziewam sie wiecej od Pana. Prosze napisac i wytlumaczyc na przykladach, jakie powinny byc standardy prowadzenia negocjacji w demokratycznym parlamencie. Co jest, a co nie jest dozwolone prawem i zwyczajem? Co jest zlego w „tasmach prawdy”? Czy takie same przykre zdarzenia mialy miejsce w inych krajach, i co wtedy nastapilo? Skoro Pan ma wiedze historyczna i polityczna, to bardzo prosze jej uzyc z pozytkiem i czegos nauczyc nas, niedouczonych demokratow. Szydzic kazdy potrafi. Nawet ja potrafilbym napisac tekst podobny do Panskiego. Niczego sie z Pana tekstu nie dowiedzialem.

    Jesli idzie o wyladowywanie frustracji, to do tego powinna sluzyc wyszalnia pomyslu s.p. Stanislawa Lema. Natomiast blogi moglyby sluzyc upowszechnianiu informacji wsrod takich jak ja, ktorzy nie maja biezacego dostepu do gazety. Bedzie z tego choc troche pozytku. Z gory bardzo dziekuje.

  60. Zgadzam sie z Wojtkiem z Przytoka,ze ostatnio nic tylko Groza!!!
    A jaka atmosferka w Polsce panuje,napisala juz Pani B. Pietkiewicz(Polityka nr 37).Ci ktorzy groza,nie maja juz argumentow!!!Jedyne,co im pozostalo,to wymachiwac cepami.

    Pani Danielu-wznosze toast za nowe,”bezkaczkowe” czasy.Proost!!
    Pozdrawiam.Ana

  61. „Za to wszystko oraz za nich wszystkich przeprośmy[…]”

    Sądzę, że lepiej by było gdyby każdy zamiast „za to wszystko” przepraszał za to co trzeba, no i nie – „za nich wszystkich” ale – jeśli jest za co – to za siebie… Może świat nie byłby wtedy naprawiany tak spektakularnie ale myślę, że skuteczniej.
    A poza tym, to karawana jedzie dalej…
    M.

  62. TesTeq pisze:
    I dlaczego Pan propaguje pijaństwo przed 23-cią (wręcz o świcie)!

    Już nie obowiązuje prohibicja do 13-tej, gdybyś nie zuważył.

  63. A we wczorajszej dyskusji, któryś z posłów powiedział, że PiS nie tylko obraca kota ogonem, ale tym kotem wymachuje!!!
    Ciekawostka, kto wreszcie kota wykopie…

  64. przepraszam za tych moskiewskich pachołków, którzy n lat [gdzie n jest mniejsze lub równe 45] budowali w polityce/sce komunizm nadstawiajac swoje sowieckie łepetynki do poglaskania radzieckiemu okupantowi. a dzis ucza moralnosci tych, ktorzy to czerwone szambo chca do konca osuszyc

  65. Podobno w okolicy Sejmu pojawił się duży czarny kot i do kogoś mówił(tak,tak)Messer…..

  66. Ja przepraszam za L.Millera za wyzerowanie Ziobry
    – za swoją chwiejność w ocenie więźnia stanu Rywina
    -za Geralga i Bernarda, którzy coraz skuteczniej podtrzymują mój opór
    -wreszcie za to, że przyłączam się do toastu podwyższającego ilość alkoholu przypadającą na głowę jednego Polaka.

    Wiadomość z ostatniej chwili PREMIER NAS PRZEPRASZA
    a to dobre, czy to coś znaczy?
    Halszka

  67. Geralt9 dzięki że ujawniłeś nam swój poprzedni zawód.

  68. Po tym co się dzieje obawiam się czy kiedyś nie będziemy, drodzy blogowicze, musieli przepraszać za nasze wpisy na blogu. Smutne czasy.
    I trochę z innej beczki. Kto z Was słuchał dziś rano Wojciecha Mana na Trójce? W pewnej chwili zaszedł Prezes Skowroński na antenę i zaczął tłumaczyć Begergate tak jak tłumaczył nam to Jarosław i spółka. Myślałem, że źle słyszę. I już zacząłem się bać o Mana ( a raczej o to że wywalą go z radia równie szybko jak go niedawno znów przyjęli), bo jemu to nie było w smak, co nie omieszkał dać do zrozumienia. Przepraszam za Mana. I za to że popijam to zagranicznym winem kupionym w zagranicznym supermarkecie…

  69. Panie Danielu!
    Cóż jeszcze można dodać?
    Bardzo celny tekst.
    Ukłony znad kufelka!

  70. Jeszcze za osalałą z nienawiści PO, która nie mogąc podnieść się z porażki przegranych wyborów śmie złym okiem w strąnę braci patrzeć.

  71. Przepraszam za „siedem”, co wszędzie widzi szambo, a do tego chce je osuszać wrzucając w nei petardę. Jak Jaś Fasola 🙂

    I toast żołądkową gorzką 🙂

  72. Wiesz badger, to już nawet przestało mnie złościć. Jesteś mniej więcej w tych samych blogach i dla mnie zaczyna to być kabaret. Słuchaj, czego to ludzie nie wymyślą? Jeden napisał, że to Rosjanie zrobili podsłuch u Bergerowej, drugi zaś, że Wałęsa był 25 lat Bolkiem itd. Czekam na aluzję, że to zrobiła Sinn Féin w porozumieniu z GRU. Ludzka wyobraźnia nie zna granic.

  73. nie zapominaj o talibach 🙂

  74. A co Państwo sądzicie o oświadczeniu Zarządu SDP w związku z „aferą taśmową”? Moim zdaniem jego treść jest niebywale skandaliczna, polityczna właśnie. Do czego to wszystko razem zmierza?!

  75. Do narciarza2. „Nawet ja potrafilbym napisac tekst podobny do Panskiego”. Gratuluję wspaniałego samopoczucia na podglebiu narcyzmu. Pa,pa

  76. Lucjan, wybaczam ci.
    Zagraniczne wino z zagranicznego marketu jest wystarczajaca okolicznoscia lagodzaca fakt, iz piszesz z bledem nazwisko Manna.

    Kaska

  77. Dedykacja zza swiatow:

    Nie paliłeś dawniej tyle co dziś.
    Zapałka ci drży,
    nielekko nam iść.
    Wlejmy kroplę gorzkich żalów do szkła.
    Nie wstydźmy się słów, nie bójmy się dnia.

    Pijmy wino za kolegów,
    którym szczęścia w życiu brak.
    Za tych, którym zawsze idzie nie tak;
    kobiety nie te i zimy zbyt złe.
    My, co mamy ciepłą strawę i kąt,
    opinię jak łza – przepustkę na ląd.
    Pijmy wino za kolegów,
    co się niby iskry tlą,
    których jakiś Bóg przeznaczył na złom.
    Pociągi nie te, pogody zbyt złe.
    My, co mamy mocne zdrowie jak skaut.
    Nie czeka nas głód, nie grozi nam aut.
    Pijmy wino za kolegów, których wciąż omija raut.

    Idźmy w taniec malowany na szkle,
    bo żona ma żal, do tańca się rwie.
    Pijmy wino za kolegów do dna,
    bo oni – to my, a my – to już mgła.
    Pijmy wino za kolegów do dna,
    Bo oni – to my, a my – to już mgła.
    Pijmy wino za kolegów do dna,
    bo oni – to my, a my – to już mgła.

    ………………….

    I rada dla tego Lez Padolu:

    – Byle zachowac umiar!

    Kaska

  78. To i ja wznoszę toast za ten okręt pod nazwą IV RP …do dna

  79. No to ja tez wznosze toast czerwonym (oj, kolor jest „be” ?) winem, bo u mnie wreszcie przyzwoita pora, zeby sie napic, a poza tym poczatek weekendu.
    Pijmy wino za przyjaciol! Milego weekendu!

  80. P.S. Odnawiac moralnie bede sie od poniedzialku, poki co, wlasnie przeczytalam artykul :
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3653115.html
    🙂

  81. Wesolo. Narod sie rozrabia, jak zwykle. A o Pani Posel juz starozytne dorozkaze mowili:

    Berger ? Berger pozostanie.
    Na wieki wiekow. Amen.

  82. Panie Danielu!
    Nareszcie, tylko humor, humor i jeszcze raz humor. To nam jedynie pozostaje w odpowiedzi na te himaleje głupoty i kłamstwa. To jedyne nasze lekarstwo i nie dlatego, że jesteśmy tak oszukiwani, ale to, że wśród nas jest bardzo dużo rodaków, którzy święcie wierzą, że te rozbujane pokłady nienawiści są dobre dla Polski. Tylko więc humor, humor i jeszcze raz humor – to jest najlepsza broń na tych oświeconych hunwejbinów.

  83. W porannej radiowej trójce usłyszałam o naradzie „na szczycie” w saloniku sejmowym. Premier JK nie podał ręki wchodzącemu AL, który chciał się przywitać. Ten wybiegł z saloniku, wśród pozostałych wszczął się lekki tumult, w wyniku którego PAN PREMIER powiedział do Romana D. (v-premiera!), aby
    poszedł po Leppera, TO ON MU PODA RĘKĘ…. Naprawdę…
    Zaraz poszukam szczególów, bo podobno jest o tym w dzisiejszym Dzienniku.
    Jak sobie wyobrażę AL doprowadzanego do JK w celu podania mu ręki, to ja nie mogę… Kota, to mozna podstawić komuś ważnemu, żeby go sobie pogłaskał…… Ale Leppera??????????
    ?
    I na zasadzie zepsutej płyty…
    Pyzol! w poprzedniej serii wpisów podsumowałam wynik moich starań o twoją odpowiedż na proste pytanie………………………….?>>>!
    Jako osoba niewiarygodna, nie wypowiadaj się na temat standardów. Jakichkolwiek. A do cytowania, to sobie weż proszę teksty jakiegoś innego poety. Bo Agnieszka Osiecka nie zasłużyła sobie na to, abyś się Nią podpierała, kiedy od siebie nie masz nic do powiedzenia.

  84. towarzysze: jak tam Wasza Wielka Rewolucja Czerwonych Kurwików? czy wojsko juz wyszło na ulicę rozjezdzc demonstrantów, czy może GROM wpadł rozgromić stalinowców do „polityki” z tajnego szyfrogramu Dorna?

  85. Wielce szanowny Panie Danielu,

    Z przyjemnością dołączam się do toastu!

  86. ali.cja – nie wierc biednemu Geraltowi dziury w brzuchu, on i tak powie, ze stwierdza fakt, ewentualnie doda jeszcze, ze „autentyczny” 😉

  87. Panie Danielu, jestem zmuszony wnieść zażalenie. Na Pana blogu omal nie wdepnąłem w kupę o nazwie „siedem”. Czy nie dałoby sie umieścić jakiejś informacji o tym, w co można tu przypadkiem wdepnąć? A może dałoby się to coś jakoś oflagować?

  88. ANCA pisze: „Pyzol! w poprzedniej serii wpisów podsumowałam wynik moich starań o twoją odpowiedż na proste pytanie………………………….?>>>!
    Jako osoba niewiarygodna, nie wypowiadaj się na temat standardów. Jakichkolwiek. A do cytowania, to sobie weż proszę teksty jakiegoś innego poety. Bo Agnieszka Osiecka nie zasłużyła sobie na to, abyś się Nią podpierała, kiedy od siebie nie masz nic do powiedzenia.”

    Z Pyzolem głównie się nie zgadzam, ale nie przeginaj ANCA. Jesteś z Komitetu Standaryzacyjnego albo z Komitetu Oceny Wiarygodności? Dlaczego to, że Pyzol nie odpowiada na Twoje pytanie ma świadczyć o jej niewiarygodności? Zupełnie, jak Bernard z tym swoim nieustającym pytaniem do Janiny Paradowskiej, czy była tajnym współpracownikiem. Może po prostu Pyzolowi nie chce się z Tobą gadać.

  89. Dziękuję TesTeq za feedback,
    aczkowiek trudno się zgodzić z tym, że to winny jest brak zaufania, bo proszę zauważ, że nasze sztandarowe hasła to: „Zaufanie jest dobre – Ale kontrola lepsza!”, albo „… Nie wierzysz? I dobrze! Tu nie chodzi o wiarę, lecz o kontrolę. Nie oddawaj jej nikomu na 4 lata. Rób to sam(a)”.
    Poza tym nie jesteśmy żadną partią, lecz stowarzyszeniem wirtualnym, które nie daje i nie obiecuje swym członkom żadnych korzyści materialnych, poza możliwością nacisku na „wybrańców” za pomocą np. „wirtualnych akcji protestacyjnych”, która ma dużo większe znaczenie niż zwykła statystyka opinii publicznej, gdyż stoi za nią konkretna lista osób identyfikowana przez numery telefonów, a nie matematyczny rachunek prawdopodobieństwa. Moc takiej akcji jest podobna, co uliczny wiec anonimowych osób, tyle że bez potrzeby wychodzenia na ulicę. Polonika nie ma nawet szefa, a zarejestrować lub wyrejestrować można się w ciągu 20 sekund, za pomocą jednego SMSa i bez weksli (-:

    Przepraszam Panie Danielu, że wykorzystujemy Pana forum, ale ponieważ nie jesteśmy partią, to nie mamy też funduszy na kampanię reklamową i jest to rozpaczliwe działanie ludzi, za którymi nie stoi żaden legalny lub nielegalny kapitał.

    Ja osobiście, po 15 latach życia w Niemczech wróciłem do Polski, aby założyć rodzinę. Moja żona podsumowała krótko: W Niemczech byłem szykanowny, bo jestem Polakiem, a po powrocie do Polski i założeniu firmy „www.unibank.org” jestem szykanowany, bo jestem … Polakiem, co można zauważyć choćby po ostatnich publikacjach w TV n.t. spektakularnego daru dla miasta o wartości 10 milionów, które rada miasta ignoruje na rzecz napychania portfela firm zagranicznych.

    Sławek

  90. ALICJA.9-30. 2.17.
    Nic nie rozumiem. Podobno normalny kraj, a o jakims serialu w TV decyduja wzgledy ideologiczne ?! To znaczy, ze TV nie ma rankingow i nie sprzedaje czasu ? Kto im daje pieniadze, i – po co ? „Komitety obywatelskie” w sprawie emisji takiego czy innego programu ? Jesli to jest spolka akcyjna TVP, to kto ma prawo wyznaczac im prezesa i wtykac nos do programu ? Blagam Was, dzielni Krajowcy, oswieccie ignoranta, bo zadam jeszcze pare glupich pytan, az Was zemdli.

  91. Bi_ko !

    Daruj zycie. Nie rozstrzelaj za ortografie. O 5.52 winno bylo byc „dorozkaRZe”. Wymsklo mi sie…

    WALDEMAR: Myslisz, ze Ortografizda Bi_ko mi daruje ?

  92. Dobry. Chyba zmienię nick na octawian, już ósmy dzien z rzędu i rzeczywistość się nie zmienia, Coś zobaczę, coś przeczytam i znowu trzeba tę rzeczywistość upiękrzyć i po maluchu.Jak te dwa miśki kochane nie przestaną to chyba szczeznę od tego upiększania. i wypijmy .Pa ps alkochol szkodzi ale jak żyć.

  93. Panie Danielu,drodzy blogowicze!

    a mnie tam bardzo gorzko po tym wpisie!
    Tak bo to boli,żeśmy tak durni,że nie umiemy uszanowac demokracji,że nadal wisi nad nami widmo totalitaryzmu.Że sami zgotowaliśmy sobie tę rzeczywistość.
    Nikt inny tylko my daliśmy w ręce…”brzytwy małpom”…(cytując L.Wałęsę) m.in przez absencję wyborczą.Sami pozwoliliśmy na to,aby pisowsko-rydzykowa kampania wyborcza wzięła górę nad trzeźwym spojrzeniem w przyszłość.
    Czas dokonać rachunku sumienia i zacząć żyć w demokracji!
    Nie dajmy się wodzić za nos!Rządzą nami przedstawiciele mniejszości.Czy tak musi być?

  94. Dobrze, dobrze… Skandal , skandalem.
    Tylko obawiam sie ze znowu skonczy sie na wielkim szumie i nic z tego nie wyjdzie.

    Bo czy ludzie jeszcze potrafia ( i czy chca ) sie zaagnazowac na wielka skale ?
    I raz wkoncu doprowadzic cos do konca ?

    I czy jest ktos kto potrafi sie tym zajac !?

    Pozdrawiam Gospodarza i Blogowiczow,

    June

  95. Książe Felietonu,
    Czytam te wpisy i „nie chce mi się gadać”. Idzie mi o ocenę polityczną (przyczyny) polskiego nieustającego kryzysu. Wydaje mi się, że Bernard także powoli odpuszcza, chociaż z innego powodu. Większość tekstów analizujących te upakarzające polskie igrzyska ma wartość taką samą jak tekst Alicji pisany na laku. Na usprawiedliwienie piszących przemawia forma tego dialogu, ale pomijanie istotnych zjawisk, które mają decydujący wpływ (nie są to TW ani nawet służby specjalne, które, co najwyżej podrzucają makulaturę) jest nie do przyjęcia.

  96. G.Okon – zadaje takie samo pytanie, komu to przeszkadzalo?! Czy ktos mysli, ze narod jest taki durny, ze nie potrafi filmowej fikcji odroznic od rzeczywistosci? Pamietam pierwsze odcinki obydwu seriali, ich premiery. Filmy byly niezle zrobione i to wszystko, nikt nie bral tego na powaznie, a juz bynajmniej nie traktowal jako lekcji historycznej!
    Z drugiej strony, te komitety obywatelskie swiadcza, ze w narodzie poczucie humoru nie ginie 🙂
    Pare dni temu czytalam jakis tekst w GW chyba na temat Czterech Pancernych, bardzo zgrabnie napisany, jak znajde, to podam linke. Poki co, milego weekendu!

  97. P.S.
    Myślę, że z tego piekiełka całkowicie się nie wyzwolimy, co najwyżej temperatura nieco spadnie, by przy najbliższej okazji znowu dać znać o sobie gejzerem negatywnych emocji.

  98. Ryba, oswiec mnie, co to znaczy: „Większość tekstów analizujących te upakarzające polskie igrzyska ma wartość taką samą jak tekst Alicji pisany na laku.”
    Jakos nie kumam. Nie czytaj komentarzy, skoro sa dla Ciebie nie do przyjecia. Ja czytam je z zainteresowaniem, inaczej bym tu nie wracala po wiecej. Masochista jestes, Ryba? 🙂

  99. Sznowny Panie Redaktorze!
    Panski sarkazm jest uroczy. Burza w szklance wody jaka wywolalo dosc powszednie zajscie z pola wzajemnych uslug politycznych swiadczy jednak, koalicja PiS i LPR zmierza we wlasciwym kierunku. Ja jestem zdanie, ze jak dlugo padaja glosy zgorszenia i oburzenia ze strony moich wrogow to znaczy, ze zmierzam tam gdzie zamierzalem. Zaczynam sie niepokoic wtedy gdy wrogowie zaczynaja mnie chwalic. W Polsce trwa w tej chwili fundamentalny konflikt miedzy silami prounijnego kosmopolityzmu, ktorego oparciem sa glownie mniejszosci narodowe i wynarodowiona czesc polskiej populacji a orientacja patriotyczno-narodowa. Od tego, ktora z tych orientacji wygra moze zalezec czy Polska bedzie panstwem niezawislym czy tez bedzie rzadzona przez obce sily prowincja niemiecko-europejskiego imperium.

  100. Droga Alicjo, a co widzisz śmiesznego w komitetach obywatelskich? Może pośmiejemy się razem, zamiast tylko płakać i biadolić. Masz może jakieś konstruktywne propozycje? Chętnie poznamy.

  101. Wypic za kolegow, chetnie. Mysle ,ze australijskie shiraz-grenache d’Arenberg albo shiraz The Footbolt d’Arenberg bedzie wystarczajaco dobre. Reszty nie chce mi sie komentowac. Panie Danielu niech Pan cos zrobi bo to zaczyna byc jakis belkot. Moze to wina tych toastow ?

  102. TesTeq – 15,37
    Pyzol dobrze wie… trzeba by się było cofnąć o parę wpisów wstecz.
    Ale dzięki za uwagę.

  103. UWAGA TO JEST CYTAT

    Nominacja Antoniego Macierewicza na wiceministra obrony narodowej i uczynienie zeń koordynatora do spraw czystki w wojskowych służbach specjalnych i likwidacji WSI, to nie przejaw stabilizacji, porządku i planu, lecz przeciwnie – dowód chaosu i działań od Sasa do Lasa.
    Przede wszystkim fakt, że nie minister-koordynator będzie koordynował działania związane z likwidacją WSI i tworzeniem nowych tajnych struktur w wojsku, stawia na porządku dziennym sprawę pozycji i roli Zbigniewa Wassermanna w służbach specjalnych i w układzie władzy w ogóle. Kim on teraz jest i co robi, skoro nie odpowiada za sztandarową dla PiS-u rewolucję w wojskowych służbach specjalnych, na których przecież przez ostatnie lata głównie skupiał swoją uwagę?

    Antoni Macierewicz w MON, wyposażony w wielkie uprawnienia, to jednocześnie publiczny dowód braku zaufania tak do ministra Radka Sikorskiego, jak i do jego zastępcy, Aleksandra Szczygły. Wojskowe Służby Informacyjne są w kompetencji szefa MON. Mianując Macierewicza, Kaczyński im obu tę kompetencję zabrał. Że Sikorskiemu, to nawet rozumiem. Zwłaszcza po tym, jak otworzył swoją teczkę, wiadomo, że były podstawy, by interesował się nim kontrwywiad wojskowy. Jak by teraz Sikorski nie wykręcał faktów, to w każdym normalnym państwie kontrwywiad powinien go sprawdzić. Jest tylko pytanie, dlaczego Kaczyński nadal trzyma go na tym stanowisku. Czy naprawdę chce wyhodować konkurenta dla brata w przyszłych wyborach prezydenckich? Jeśli zaś liczy, że on sam odejdzie, to się przeliczy, bo nie po to przyszedł, żeby pochopnie z tak newralgicznej posady odchodzić.

    Natomiast Szczygło to jest prawdziwe zaskoczenie. Uważano go przecież dotąd za komisarza politycznego PiS-u w MON. Uchodził za bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego i jego głównego informatora. Dowodem braku zaufania do Sikorskiego i jednocześnie zaufania do Szczygły były spotkania raportujące, które – pod nieobecność Sikorskiego w kraju – Szczygło z Kaczyńskim odbywał (m.in. w podpruszkowskim Helenowie), kiedy Kaczyński był „zaledwie” prezesem jednej z partii politycznych. I nagle okazało się, że nie Szczygło będzie nadzorował likwidację WSI, nie on będzie tworzył kontrwywiad i wywiad, tylko Antoni Macierewicz i gen. Jan Żukowski, obecny szef WSI… Żukowski to kolejny przykład niespójności i w piętkę gonienia.

    Wassermann i Kaczyński wielokrotnie zapewniali, że w nowych służbach wojskowych nie może być miejsca dla nikogo ze służb PRL. Tymczasem Żukowski jest oficerem wywodzącym się jeszcze z Wojskowej Służby Wewnętrznej. Podobnie jego totumfacki, Marek Kwasek, który też przeszedł „na drugą stronę” mimo służby w WSW. Otóż WSW to był wojskowy kontrwywiad – to tam powstawały teczki, które teraz tak podniecają ludzi PiS-u. Z jednej więc strony słyszymy, że to były czasy okropne, z drugiej PiS-owi aż łapy się trzęsą, żeby przejąć tamten dorobek. Żukowski z Kwaskiem, jak rozumiem, im to zapewniają. Podobno zapewniali już, gdy Wassermann był członkiem sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych i sejmowej komisji śledczej, tzw. orlenowskiej. To wtedy, jak się mówi, zasłużyli na wdzięczność Wassermanna i dzisiejsze awanse.

    Inne nominacje „okołoweryfikacyjne” są na razie tajne, ale sądząc po zadziwiającej karierze tych dwóch, mogą to być równie gorliwi usługodawcy z przeszłości. Na przykład Aleksander L. – dawniej szef oddziału stołecznego WSW, który swego czasu prowadził teczki wszystkich generałów Wojska Polskiego. Nie było żadnej nominacji generalskiej bez jego parafy.

    W plątaninie pomieszanych kompetencji i tajemnych układów najlepiej czuje się największy cwaniak w tym towarzystwie, szef Agencji Wywiadu Zbigniew Nowek. Jak słyszę, Nowek prowadzi z Jarosławem Kaczyńskim swoisty wyścig o czas. Został przez mściwych bliźniaków przyjęty do drużyny, mimo że jako szef UOP był sprawcą spektakularnej dymisji Lecha Kaczyńskiego z funkcji ministra sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka. Tej „zbrodni” nie zmazała na pewno jego pełna anty-SLD-owskiej pasji postawa jako sejmowego „eksperta” PiS-u.

    Nowek musiał jeszcze coś obiecać, inaczej nie zostałby przywrócony do służby i godności. Został szefem wywiadu, a więc struktury z definicji i z mocy prawa niedziałającej w kraju. Wydaje się oczywiste, że jego mocodawców wiedza tego typu mniej interesuje niż to, co Nowek wie z czasów, gdy był szefem UOP. Ponieważ Kaczyńscy uważają SLD za zdechłego psa, więc logicznie biorąc, mogą być tylko zainteresowani wiedzą na temat ludzi PO. Nowek, szczwany lis,

    wykorzystuje jednak okazję do umacniania własnej pozycji. Podsuwa swoich ludzi Mariuszowi Kamińskiemu i stopniowo plasuje ich w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Umacnia się też w nowych służbach wojskowych. Umie to robić. Z punktu widzenia państwa prawa, w którym obowiązuje cywilna kontrola nad służbami specjalnymi, jedną z najważniejszych instytucji tej kontroli jest działające przy premierze Kolegium do spraw Służb Specjalnych. To ono właśnie opiniowało kandydaturę Macierewicza i zakres obowiązków, jakie premier zamierzał mu powierzyć. Dyrektorem sekretariatu tego Kolegium jest Grzegorz Małecki, a jego zastępcą Robert Ziemkiewicz. Co prawda Grzegorz Małecki bardzo współpracuje z ministrem-koordynatorem Zbigniewem Wassermannem, wręcz otacza go czułą opieką, ale przede wszystkim jest człowiekiem Nowka, podobnie zresztą jak jego zastępca. Małecki z Ziemkiewiczem są czynnymi oficerami, co sprawia, że organ, który ma kontrolować tajne służby, sam jest pod ich ścisłą kontrolą.

    To teatr absurdu, a nie państwo prawa. Tak samo jak oni uplasowany jest szef ochrony informacji niejawnych w Kancelarii Premiera, czy na przykład zastępca szefa ABW Marek Wachnik. Przy Wachniku szef Agencji z nadania Kaczyńskich jest doprawdy „cieniasem”. Nowek nie zapomina jednak, z jakiego powodu został przywrócony do łask. Systematycznie marginalizuje więc wpływy PO w służbach, a to głównie poprzez pacyfikowanie tzw. grupy krakowskiej, czyli oficerów związanych służbą w krakowskiej delegaturze UOP.

    Pierwszy, niemal od ręki, poleciał Paweł Białek, podobno bardzo zdolny szef w Departamencie Przeciwdziałania Korupcji, Terroryzmowi i Przestępczości zorganizowanej ABW. Wyrzucono go jednak tyle pokazowo, co bezprawnie. Odwołał się i w sądzie wygrał. Dlatego pozostali są teraz spławiani ostrożniej. Wykładają w szkole tajniaków w podwarszawskich lasach, nudzą się, piją.

    Jak długo Nowek będzie kręcił tym interesem? Nie wiadomo. Mówi się, że sprawdzianem będzie 11 listopada, Święto Niepodległości. To dla oficerów dzień awansowy. Jeśli Nowek nie dostanie wymarzonego generała, będzie to oznaczało, że jego rola przy panach braciach wygasa i odejście jest tylko kwestią czasu. Być może jednak tym tekstem zapewniamy mu inne rozwiązanie – dostanie generała, że niby wszystko jest OK, ale też odejdzie.

  104. Eurosceptykom, podobnie jak akwizytorom – dziękujemy 😉
    Przy okazji przepraszam za kosmopolityzm, ateizm i cyklistów (też, jak Alicja, mam jednego w rodzinie).
    Pozdrawiam euroentuzjastów 🙂

  105. Alicjo z krainy czarów,
    Przecierz sama wycofałaś się z tekstu napisanego „pod wpływem”. Mnie się ten luz podoba i dlatego go przytoczyłem.

  106. Do G.OKONA
    Witaj ,już myślałem ,ze masz okresowo dosyć wchodzenia na te strony .
    Czasami z powodu „słabości ” wzroku ” czasmi z braku wiedzy wpadam pod młot Bi–ko .ale żyje .Cudowna pogoda w Polsce ,mam na myśli przyrodę.
    Pozdrawiam
    Tematem dnia w Polsce jest Macierewicz i jego raport . Swoje prognozy zamieściłem u Pani Janiny , przed wystąpieniem Antoniego M.
    Nie oglądałem na żywo ,jedynie w studio TVN komentarze red .Jachowicza (mówi ,że to jego stary kumpel) i Anny Marszałek -znana dziennikarka śledcza „Rzeczpospolitej ” Oboje nie byli zadowoleni z tego komunikatu medialnego .Ponieważ zapowiadano decydującą rozprawę z WSI w imię Ochrony Interesów RP .musżę poczekać z ocenami.Gdybym jednak miał posiłkować sie opiniami tych dziennikarzy – znawców problemu ,to RAPORT – jest ! ale go niema !!!.Antoś jak zwykle zaserwował grożne uogólnienia .. Zobaczymy co pokażą , cierpliwości,puki co nie ma faktów ,żadnych faktów potwierdzających głoszone TEZY .
    Możemy spodziewać sie kontrolowanych przecieków do wybranych ” niezależnych ” mediów . zabawa w POLSKĘ MA TRWAĆ !!!

  107. Do Boboli !! 09.30.06godz. 17.20
    ale strzeliłeś „Babola „!!! Twoje wnioskowanie jest zajmujące , naprawdę tak myślicie w PiS-ie o Polsce 2006roku ? a jak nie PiS, to Kto to taki ?
    Z Pozdrowieniem .

  108. Ryba : a… to nie bylo do mnie zatem, ja jestem „alicja”, a nie Alicja z Krainy Czarow!
    http://www.polonika.org – uwazam, ze to przejaw dobrego humoru. Jesli tylko ludziom sie chce kolo takich niby nie najwyzszej wagi spraw zabiegac, to naprawde dobrze swiadczy o duchu w narodzie.Ja znalam te inne komitety obywatelskie, spoleczne czy kolejkowe pod sklepami, w ktorych oprocz octu i listkow laurowych na polkach nie bylo nic. Jakie ja mam dac konstruktywne propozycje – idzmy na Woronicza (chyba tak sie zwie ulica?) z koktailami molotowa, bo zyczymy sobie Klossa I Szarika?
    Jest cos surrealistycznego w tym, ze wycofuje sie z telewizji popularne programy z duzym wskaznikiem ogladania, tak jakby te dwa seriale mogly Bog wie co narodowi zrobic. Narod nie jest glupi ani ciemny, jakby to pan Kurski chcial widziec.Ja sie nie wysmiewam z powstania tego komitetu – wrecz przeciwnie. Moze mnie zle zrozumiano. Jest demokracja? Jest. Chcemy w publicznej telewizji ogladac, co nam sie podoba – mamy prawo, placimy abonament (ja z innej strony swiata, nie place, ale to nie o to chodzi) . Dlatego jak najbardziej popieram komitet, ale nie moge sobie odmowic usmiechu, czytajac o tym i zaloze sie, ze ludzie, ktorzy ten komitet zalozyli, maja poczucie humoru 🙂

  109. Do Badgera 20:04. Jeżeli jest to cytat to grzecznie jest podać zródło. Nowek jest już generałem, od sierpnia br. Wpisujac się w tok rozumowania cytatu, generała dostał bo ma kwity na bliźniaków.

  110. Panie Badger zlituj sie Pan po co nam zwyklym blogowiczom ta cala wiedza?
    Zwlaszcza ,ze jest ona, wydaje sie watpliwa .Jezeli nie TO CO Z TEGO ?

  111. alicja. 9-30. 17.40.

    Oj, niedobrze, okazuje sie, ze stare bakterie jeszcze Ci siedza pod skora. Parafrazujac: wchodzilas do sklepu – po lewej rece beczka z czarnym kawiorem i Szarikiem, po prawej – z czerwonym i czolgiem. I komu to przeszkadzalo ? Antybiotyk: I komu sie to nie oplacalo ? W miedzyczasie, podksztalcilem sie: to jest telewizja publiczna. Jak park, dom… itd. To by po czesci wyjasnialo. Niech sie bawia. Sami. Czy tam nie ma TV komercjalnej na internet ? A wlasciwie, co tam jest ? Pomieszanie z poplataniem? Dobry przyjaciel Instynkt mowil mi przez lata: nie jedz do tego Wariatkowa, bo szurniety gorszy jest od przestepcy. Swieta racja. Nie pojechalem i nie pojade. Nigdy nie wiadomo, czego sie spodziewac. Zdarzalo mi sie leciec do Rosji, przed soba widzialem mile powitanie i sensowna robote, a pod soba – widzialem Odre, Wisle, Jeziora. Dziwne – nie ciagnelo mnie jakos do odwiedzin. Teraz wiem: przyjaciel Instynkt mowil: okoniu, nie daj sie zwariowac, nie dotykaj. Zauwazylem we wpisach, ze mieszkasz od dosc dawna w Toronto, czy masz podobne refleksje ? Jest taki kawalek po rosyjsku: ne grusti za tem shto otmechtalos, ne volnuj tovo shto ne sbylos, slishkom rannuiu utratu i ustalost ispytat mne v zhizni privelos. Paradoks. O nich, od nich. Pozdrawiam. Okon.

  112. alicja.
    okon, do poprawki ! Winno byc: Kingston, nie -Toronto. Przepraszam.

  113. „O! Polsko! póki ty dusze anielską
    Będziesz więziła w czerepie rubiesznym,
    Póki PO będzie rąbała twoje cielsko,
    Póty nie będzie twój miecz zemsty strasznym,
    póty mieć będziesz SLD na sobie
    I grób – i oczy otwarte w grobie!”

    P>S.
    Ja przepraszam za brak polskich znakow,
    przepraszam, przepraszam rowniez, iz Tusk De LaMc nie wiedzial o dziadku w Wermacht-Cie (uklad medialny/1/2 – konfrontacja/itvp.pl),
    przepraszam za „policzmy glosy” (nocna zmiana/ De LaMc) oraz przede wszystkim przepraszam za „ZDRASTWUJTCJE” (nocna zmiana/ tow. Wachowski).

    P

  114. WALDEMAR. 9-30. 20.23.
    Uwaznie czytam wszystko, ucze sie i zbieram bledy, zeby poszczuc Bi_ko. Bedzie ogonem merdal z radosci.
    Zapowiedzieli, ze Macierewicz obnazy media w lozku WSI. I ty sledzisz takie swinstwa ? Jeszcze sie martwisz, ze beda tylko ujecia ogolne, bez zblizen ? I cos ty tam naprognozowal u pani P. ? Ze to jest „Zabawa w Polske” ? Mam nadzieje, ze po wyglupach z Niemcami, pana M. z ministrami i wezwaniu „na dywanik” do U.S. calej ekipy lacznie z szefem pana M., dobrze pomysla co zrobic z tym raportem i gafy nie bedzie. Sikorski nie pozwoli, a jak nie posluchaja – doniesie i znowu dostana po uszach. Mogliby sie bawic „w Polske”, gdyby to byla ich Polska, ale nie jest. Pisalem o tym w maju. Zaliczke wzieli, bo Putin juz odpuscil w Mozejkach, nie dla pani Ani. Robi sie im przestrzen i w Bialorusi, ktora nagle grozi komplikacjami z Rosja przez nafte. Teraz beda sluchac w kazdej sprawie, przestana blaznowac i wygraja rure Turkmenia/Kazachstan-Ukraina. Podpisza kontrakt na baze na Pomorzu i bedzie spokoj. Demontaz trwa, a maly kraik-Polska moze niezle skorzystac „if they don’t fuck it up”(przepraszam). Lawrow juz potwierdzil swoja wizyte, a putinowa potwierdzi w Warszawie. Beda bardzo mili(zalatwia sprawe Mierzei), ale nie z powodu „sily przebicia” (najwieksza ma baran)Panow K.K. , ale dlatego, ze nagle, ni stad ni zowad, i pro-moskiewski Janukowycz dostal za glupie anty -natowskie solo i litewsko-polsko-ukrainska milosc we Lwowie kwitnie, i Gruzja sie stawia (bez zadnego zabezpieczenia ?) ,i wyciszyl sie polski problem z Niemcami. Rosjan sprowadzi sie tam, gdzie ich miejsce i powoli odium zagrozenia z Rosji zniknie. Pokorne ciele dwie matki ssie. Proces trwa. Panow K.K. nie ma co zwalczac, bo zostali juz przeszkoleni, troche sie nauczyli, troche oberwali, a Sikorski patrzy im na rece. Spodziewales sie wczorajszych przeprosin pana K. ? Widzisz, jak spowaznial. Z raportem tez pojedzie rozwaznie. Sadzil, w swojej naiwnosci, ze im glosniej bedzie zwalczal spaliny po komunizmie, tym bardziej sojusznik go doceni. Prostaczek. On ma sie wpasowac w ukladanke i siedziec cicho. Mowic, kiedy poprosza. Zobaczysz teraz znacznie lagodniejszy i racjonalny kurs PIS i rzadu w Polsce. Po prostu – nie ma alternatywy, a ten kraj jest potrzebny, trzeba zachowac co jest. Nie bedzie sensacji z raportem Macierewicza. Moze paru dziennikarzy wywala, bedzie mala hucpa i to wszystko.
    No, jak tam, jedziesz do Indiana i Illinois ? Jak sie pospieszysz to zdazysz na indian summer. Lepiej mysl o takich planach. Pan Macierewicz to nie jest marzenie do poduszki. Serdecznie pozdrawiam. O.

  115. Panie Danielu, ostatnio zaniedbuję Pana blog – bardziej polityczny i zupełnie nieocenzurowany (póki co) jest blog pani Janiny Paradowskiej, tam więc ostatnio tam zaglądam częściej.
    Co do sprawy begergate (czytać tak jak się pisze) to wypowiadałem się już u pani Paradowskiej, nie będę się więc powtarzał, ale znalazłem ciekawostkę.

    W GP w rubryce „Zyzia” znalazła się notka o Panu i Janie Nowaku-Jeziorańskim, fragmenty:
    „Wyśledził [Passent] mianowicie, że niejaki pułkownik Jan Nowak, znany później jako Jan Nowak-Jeziorański, został w 1929 r. usunięty z wojska za homoseksualizm. „Informacją” tą podzielił się w czasach PRL z czytelnikami. Sprawę przypomniał sam nowak 9 lat temu w studiu Polskiego Radia (www.wolnaeuropa.pl). Najśmieszniejsze jest to, że 1w 1929 r. rzekomy pułkownik Nowak miał… 15 lat.”

    Panie Danielu, czy to prawda? Co Pan o tym sądzi dzisiaj?

    pozdrawiam
    Bernard

  116. cytat znajdzie się na stronie Kiosku Onetu

    Co do ujarzmiania ROsjan, to właśnie podciągają wojsko pod gruzińską granicę, a ich państwowy koncern zapowiedział, że jednak kupi Możejki.

  117. BERNARDZIE tropicielu z bozej lachy.

    Ty chyba cierpisz na cos co mozna okreslic jako syndrom niedopchniecia, co najmniej intelektualnego. Mysle ze sie zawodowo marnujesz jako stroz nocny. Powinienes prowadzic rubryke hajlaffowa w nakims Fakcie lub w Pani Domu. Ta zdradzila tego, tamten wyszedl o swicie pijany z baru z prostytutka. Pomysl sobie ile tracisz, przeciez moglbys biegac z cyfrowka po miescie i szpiegowac gwiazdy seriali z tv Polsat. Moze czas sie przebranzowic?

    Pa, pa

  118. Szanowny Gospodarzu,
    odnoszę wrażenie, iż tzw. prasa poważna przestaje się różnić od niektórych pism dla pań, zajmujących się głównie tematami typu: kto z kim i dlaczego. Tylko czy jest to winą prasy czy raczej tych, którzy poważne sprawy sprowadzają do poziomu bruku?
    A poza tym, czy politycy mają mieć monopol na manipulację społeczeństwem? Nauczyło mnie życie, iż winne są zawsze obie strony sporu. Jeżeli społeczeństwo daje sobą manipulować, jeżeli uważa, że poseł jest niezależny i może dowolnie zmieniać kluby niezależnie od tego, przez kogo został wybrany, to chyba społeczeństwo trochę samo jest winne. Uważam, że przy takich posłach, weksle pana Leppera należy niezwłocznie zastąpić natychmiastową utratą mandatu w przypadku zmiany klubu. Jako wyborcy, nie mieści mi się w głowie, by poseł, którego wybrałem przeszedł bezkarnie do przeciwników.
    Wydaje mi się, że jako obywatele przestaliśmy sami siebie szanować. I paru bliźniaczków-cwaniaczków to wykorzystuje, podpierając się różnymi – mniej lub bardziej wydumanymi – autorytetami. Chyba już najwyższy czas na leśniczego …
    Pozdrawiam
    Qba

  119. Do OKONA ;
    Oby spełniały się Twoje słowa ,niech nawet spełniają sie powoli, pełzając . Twoje czasowo dłuższe oddalenie od Odry i Wisły sprawia ,że nie wiesz ,ze POTRAFIMY, naprawdę potrafimy , spiepszyć jeszcze wiele , a dużo zostało do s…….nia.
    Niestety nie bedę w IN. ani IL.w tym czasie .
    Pozdrawiam

  120. Do a….
    Bardzo dobre podsumowanie beznadziejnej wypowiedzi Bernarda.
    Podobny sposób rozmowy próbowała nam zaproponować Pyzol, ale nie spotkała się z uznaniem, a ja dość długo ją z tej przyczyny prześladowałam – bezskutecznie – niczego nie zrozumiała, a ja jestem złośliwa baba, cierpiąca na bezsenność.
    Bernard nadaje tym blogom koloryt szczególny, ale do tak niesmacznej wypowiedzi posunął się chyba po raz pierwszy.
    Oby ostatni.

  121. Komunikat.
    W ramach sprostowania mojego „post” (patrz slownik ang-pol) z dn. br godz. 7.18, przepraszam, iz jedynie polowa ww „post” ujrzala monitory od srodka. Informacyja zawarta ww zaginionej czesci ww „post” nosila (nadal nosi lecz nie widzicie i nie zobaczycie) znamie (wrecz) Przewrotowe! Mianowicie zawieralo populistyczne haslo „RAZEM”, a dokladniej „i nie tylko” (haslo), matematyczna wykladnie co za tym (haslem) sie kryje (czyt. jest schowane). Koniec komunikatu.

    P.S.
    Nie ukrywam mojego bolesnego szoku. Szoku jakiego doznalem, doznaje i zapewne bede dostawal do ostatniego tchnienia parszywego padolu (czyt. parszywego padolu znakomitej wiekszosci Ziemian). Ow szok jest tym bardziej szokujacy w swej bolesci bom zadawany przez osoby (miedzy innymi, a nawet przede wszytskim) o nietuzinkowych personaliach i intelektach…

    … i tu mysl sie urywa – dlaczego?
    „(…)
    Choć wiem, że słowa te nie zadrżą długo
    W sercu, gdzie nie trwa myśl nawet godziny:
    (…)”

    Sęp ci wyżera(RAZEM) nie serce — lecz mózgi.”

    …wlasnie dlatego!!! Lepiej od Julka zdefiniowac nie umiem.

    Zrzuć do ostatka te płachty ohydne, (od 1szego rozbioru do 2005)*
    Tę Dejaniry palącą koszulę:
    A wstań jak wielkie posągi bezwstydne,
    Naga — w styksowym wykąpana mule,
    Nowa — nagością żelazną bezczelna —
    Niezawstydzona niczym — nieśmiertelna

    * z wyjatkiem lat 1918-1939 oraz kilkudziesieciu dni w 1992.

    W kategoriach nic dodac nic ujac polecam film dok. o zamachu stanu w bialych rekawiczkach „Nocna Zmiana”>>>
    http://video.google.com/videoplay?docid=2185058413755445485&q=nocna+zmiana&hl=en

    Lektury uzupelniajace: „Powstanie Warszawskie `44”, Norman Davis, jescze raz „Przedwiosnie”, a na pamiec „Grob Agamnemona”.

    … i prosze juz nie RAZEM -Raj Abderytow Zaagitowanych Efekciarzy Mafii.

    Falo.

  122. A Falo już się napił, zanim się wpisał 😉

  123. ANCA
    nie zachowuj się jak PiS – że niesmaczne itd. Trzeba odnieść się do meritum. Czy niesmaczne jest mówić o tym, czy draństwem było wyciągać takie rzeczy (zwłaszcza, że nieprawdziwe, bo nie ma 15-letnich pułkowników). Ponieważ jest to rubryka humorystyczna, to nie mam do niej nadmiernego zaufania. Mam więc nadzieje, że Pan Daniel Passent powie, że to kłamstwo, a może nawet „Zyzia” poda do sądu. Milczenie oznaczałoby, ze Pan Passent jest homofobem (a nawet kłamcą), co w jakiejs mierze usprawiedliwiałoby rezolucje PE (to dżołk, dla mających kłopoty z poczuciem humoru).

    pozdrawiam
    Bernard

  124. falo
    ale poza tym wszystko w porządku?

  125. Kiedys papier byl cierpliwy a teraz co jest?
    Qba! POPIERAM. Demokracja chyba jednak nie dla Polakow.

  126. Może to być wielce wątpliwy w smaku i zapachu drink. W razie kłopotów ze zdrowiem nie będzie można nawet pozwać winnego zatrucia, ponieważ IV RP poszła w PiS…u, jak stwierdziła Pani Profesor Joanna Senyszyn; polecam jej blog (senyszyn.blog.onet.pl)

  127. ANCA.

    Po prostu czasem noz mi sie w kieszeni otwiera i az trudno milczec. Lubie sobie poczytac Passenta a i komentarze blogowiczow bywaja niezle. A tu prosze: big lustrator z koziej wolki.

    BERNARD dzolkerze.

    A nie sadzisz ze milczenie i brak odpowiedzi oznaczalyby najzwyklejsza w swiecie niechec do znizania sie do takiego poziomu? Bo wiesz: wchodzenie z kims w dialog tez cos znaczy. Np ze ma sie przed soba partnera godnego siebie. Jesli dajmy na to jakis g(o)lab osra mi za przeproszeniem parapet, to przeciez nie bede mu tlumaczyc metodami dyskursywnymi, ze jego zachowanie jest ponizej krytyki (tu-ze narusza moje poczucie estetyki). Oleje go, bo to tylko g(o)lab. Dzisiaj brudzi moj parapet, jutro sasiada. Tak to juz z nimi jest. Zalatwiaja swoje potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie.

  128. znakomity tekst Panie Gospodarzu ;>
    a i komentarze pyszne [no, może nie wszystkie, np. te ‚fakty’ z przyszłości Geralta… – ale o9n pewnie z s’yndromem Amwaya’] – septe gratuluje czytelników ‚>
    a septe przepraszać nie będzie, ani za to, że mysli, ani za to co myśli – septe tak ma i już! ale do dna wypije z przyjemnością, po prostu za nas 🙂

  129. MARCHAND.

    Dzieki za Senyszyn. Cudo. Drazni mnie ta baba dlatego ja… uwielbiam. 😀

    A tak swoja droga to onet ma powodzenie wsrod politykow piszacych. A politykom piszacym dzieki blogom na onecie musi sie niezle powodzic. 😀 bis

  130. Piszę może nie na temat ale… – czy ktoś z blogowiczów ogląda telewizyjną relację z wiecu jaki urządził sobie Kaczyński w Stoczni Gdańskiej? Zaprawdę, rację miał Niesiołowski, twierdząc, że Kaczyński jest nieodrodnym mentalnym „synem” Gomułki. Te sformułowania: „woda na młyn” itp., a teraz skłonność do organizowania wieców poparcia. Wg. dziennikarzy TVN, uczestników wiecu zwieziono autobusami z całej Polski. Wkrótce przemówi I Sekretarz… Przecież to wszystko już znamy. A może w starą, reakcyjną formę Kaczorom uda się wlać nową, socjalistyczną treść?

  131. Chciałabym przeprosić za siebie: za to, że ośmielam się bać Kaczyńskich ( „we mnie jest samo dobro”- cytacik) z ich obsesjami, podejrzeniami, oskarżeniami, za to, że po dwudziestu sześciu latach pracy w szkolnictwie mam na koncie dużo więcej niż Sz.P. Jarosław-premier( wniosek dla Bernarda- pewnie kradłam!), że wychowałam uczciwego, zdolnego,młodego, wykształconego prawnika, dziś urzędnika państwowego, który za czasów rządów SLD ośmielił się zdać egzamin państwowy na urzędnika mianowanego, a za rządów PiS-u dowiedział się, że jest pijanym zomowcem, tudzież burą suką, na dodatek mówiącą biegle po angielsku ( niewybaczalny błąd wziąwszy pod uwagę wiadome umiejętności u naszych władców). Przepraszam, że coraz częściej nachodzi mnie ochota, by wyjechać z kraju, bo obrzydzeniem napawa mnie fakt, że szefem programu I PR jest ktoś, kto o Arabach mówi „arabstwo”(M.Wolski) , a felietonistą w tymże radiu jest antysemita Michalkiewicz. Przepraszam, że uczyłam dzieci w szkole tolerancji dla inności, ciekawości świata, zamiast słuchać wraz z nimi codziennych „prawd” z wiadomego jedynego polskiego radia.

  132. Do a 2006-10-01 o godz. 13:08. Przyznaje Ci rację dyskurs z panem B jest bezproduktywny tak jak i z Gierałt9. Co do gołębi można jeszcze podziekowć Bogu ,że nie nauczył krów latać.Pozdrawiam

  133. wilda, ja oglądałam. Zacytuję z pamięci premiera:

    „(…)i jeśli trzeba, zwyciężymy w wyborach!”

    Hm, no tiaaaa. Jak by to panom powiedzieć… Uwierzcie mi na słowo, NIE TRZEBA. Poradzimy sobie jakoś bez was. Słowo!

  134. Kochani,
    przed chwilą przeczytałem na Onecie cytuję:
    „Trwa walka, która chce uniemozliwić nam przeprowadzenie zmian. Ale z drogi naprawy [kraju] nie cofniemy się w żadnym wypadku” – powiedział premier Jarosław Kaczyński podczas wiecu poparcia dla rządu na terenie Stoczni Gdańskiej.
    „Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, ale z niej wyjdziemy. Zwycięsko wyjdziemy!” – powiedział premier Jarosław Kaczyński podczas wiecu na terenie Stoczni Gdańskiej.
    „Nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji. Chciałbym przyrzec, że nigdy więcej z takimi ludźmi nie będziemy już rozmawiać” – powiedział premier.

    …i w dalszej części tego bełkotu premier wzniósł okrzyk „precz z pstkomuną!….precz z komuną odpowiedzieli stoczniowcy”.

    Kochani, ja pamiętam przemówienia Gomułki, ton tych przemówień, retorykę. Przemówienie J.Kaczyńskiego brzmi tak samo!
    Ja pamiętam również wiec poparcia w stoczni dla Gierka. Towarzysz Edward zapytał – „pomożecie?”, a stoczniowcy zgodnie odpowiedzieli „pomożemy!”.
    Wtedy był wiec poparcia dla najwyższyh władz KC PZPR, teraz mamy wiec poparcia dla PiS.
    Czy ja mam uwierzyć w reinkarnację? Czy Gomułka i Gierek w swoim kolejnym wcieleniu to Kaczyńscy?
    Muszę ochłonąć zanim napiszę coś więcej. Jeszcze się odezwę. To na ra…!

  135. Do Wildy !
    Oglądałem ! Strojny Górnik był i Strojny Baca był i dzieci z kwiatami a też okrzyki odkurzone z wizyty Polskiego Papierza ( Końcówka zmieniona na Premierze ) Śmieszne !! Nie slyszałem tylko zawołania ZOSTAN Z NAMI ! a szkoda wielka . Jednocześnie przepraszam mieszkańców pięknego Gdańska za taką sugęstie . W czerwcu 1976 roku po nokaucie Radomskim .Nieboszczka organizowała podobne wiece na stadionach i nie pomoglo . Moim zdaniem PiS zorganizował żenujace widowisko w Stoczni im. Lenina ( nie myle, sie bo krzyczano precz z Komuną !!)Frazy o tym, że Platforma Obywatelska jest po tej samej stronie co ZOMO 26 lat temu zasługuje na Odpowiedz tej parti ,mimo , że nie wymienieniona z Imienia i Nazwiska .
    Przypominam tylko na zakonczenie ,że dzięki poparciu sponiewieranego dzis Leppera -Lech Kaczyński wygrał II turę wyborów i dzieki tym warchołom, z którymi juz nigdy nie będa rozmawiali( ale przygraną ilu sie da posłow SO !!sic ) pisowczyki mają kilka policyjnych ustaw uchwalonych i popisanych .
    Premier Jarosław skierowany na długotrwałe leczenie -to jest główny interes Rzeczpospolitej. .
    z Serdecznym Pozdrowieniem
    Waldemar
    Waldemar

  136. Wilda 14.02

    Napisałem swój komentarz przed pzeczytaniem Twojego.

  137. Juz pare tygodni temu pisalem , ze wiele naszych „narodowych” problemow mozna by tanio zalatwic jednym etatatem(moze byc tajnym) porzadnego psychoterapelty w rzadowej, sejmowej(do wyboru) klinice. Zamiast grzebac w kwitach grzebalby w dziecinstwach naszych zakompleksionych ,msciwych, niewyrosnietych, jakajacych sie, belkocacych, itp. politykow. Napewno by pomoglo.

  138. A ja posluchalam sobie relacji ze spotkania tzw. centrolewicy. Szczegolnie wzruszyl mnie Marek Borowski powolujac sie na „praski honor”. Zapewnial, ze jest mu wierny, bo dotrzymuje umow – poniewaz Praga za niedotrzymywanie umow potepia.

    Pisze tutaj o tym, aby nawiazac to tytulowej semantyki. Bo, jak pamietam, w „praskim” kodesie honorowym potepienie nazywano inaczej : dintojra. I nie tylko nazywano. Praktykowano.

    Dziekuje Borowskiemu za te szczerosc.

    Tak jest: prawda wyzwala.

    🙂
    Kaska

  139. Nie macie racji, Kaczyński to nie Gomułka. On przemawia jak Fidel Castro.

  140. Nota bene, Kaczyński mówiąc o Stoczni w Gdańsku że „tu się wszystko zaczęło”, napluł na Poznań z ’56, na Radom, na Szczecin i w końcu na Świdnik i Lublin q ’80tym. Sam nie wiem, czy to z ignorancji, czy ze zwykłęgo sk..syństwa.
    W każdym razie, krzyczy jak Castro: nie ustąpimy. Kaczyzm o muerte!

  141. Przemówienie na otwarcie I Zjazdu Polskiej Partii Robotniczej, 6 grudnia 1945

    Towarzysze Delegaci!

    Polska Partia Robotnicza i solidaryzujące się z nami masy robotników, chłopów i inteligentów przeżywają dzisiaj doniosłą, historyczną chwilę. Po raz pierwszy od chwili swego powstania, tj. od 4 lat krwawej walki i wytężonej działalności, Polska Partia Robotnicza zebrała się na I Zjazd partii, który otwieram w imieniu Komitetu Centralnego partii.(…)

    Imieniem Komitetu Centralnego partii witam i was towarzysze delegaci.

    (…) Partia nasza i ruch społeczny, który reprezentujemy, tkwią swymi korzeniami głęboko w przeszłości narodu polskiego, w przeszłości wyzyskiwanych i uciskanych warstw społecznych w Polsce. (…)

    Polska Partia Robotnicza wyrosła z narodu polskiego. Z przeszłości wyzwoleńczo – niepodległościowych i społeczno-wyzwoleńczych ruchów narodu polskiego wzięliśmy najlepsze tradycje. Wzięliśmy od pierwszych proletariatczyków ich niczym nie zachwianą i niezłonmą wiarę w zwycięstwo klasy robotniczej nad wyzyskiwaczami jej pracy i gnębicielami ludu pracującego. (…)

    Budując partię, sięgaliśmy tak do własnej historii, do historii narodu polskiego, jak również czerpaliśmy z historii walki wyzwoleńczej innych narodów. Nasza własna historia walk wyzwoleńczych i historia walk innych narodów nauczyły nas budować partię w oparciu o najszersze masy narodu, partię, która by wyrażała ich myśl, dążenia, interesy. (…)

    Tradycje naszej walki i walki przez nas organizowanej, tradycje, którymi chlubi się nasza partia, stały się tradycjami całego narodu polskiego. Dzięki tej walce, jak również przez zajęcie słusznego stanowiska wobec wszystkich podstawowych problemów państwowych Polska Partia Robotnicza wyrosła i w rozwoju swym posunęła się o wiele dalej od swoich poprzedników – stała się partią nie tylko jednej klasy, ale również partią narodu polskiego. I dlatego jesteśmy nową partią. (…)

    Byliśmy i jesteśmy inną partią niż te, które istniały w momencie powstawania naszej partii. Byliśmy bowiem i jesteśmy partią walki i partią ludu – w jego interesie i razem z nim podjęliśmy tę walkę. Byliśmy i jesteśmy partią czynu. Byliśmy i jesteśmy partią realizacji haseł przez nas głoszonych. Udowodniliśmy to w przeszłości i udowadniamy dzisiaj praktyką naszej działalności. (…)

  142. Falo! 10,47 !!!!!!!!!!!!!
    JEZUS MARIA NA POMOC !!!!!!!!!!!!!!
    A poza tym dobrze się czujesz?
    Właśnie wróciłam z imienin Michała – była kaczka z jabłkami i jakieś australijskie wino z portretem żaby… bardzo dobre…
    I dowiaduje się, że wiec poparcia już się odbył i wszystko było jak należy.
    Długie, niemilknące oklaski, skandowanie, ….poczułam się młodo – prawie zaczęłam wołać: Stalin! Bierut! Wilhelm Pieck!!!!!!!!!!!
    Wino było jednak australijskie, więc mi szybko przeszło.
    .
    Dziadku Marku! Czy to co Pan pisze 14,57 to prawda? Czy może też był pan na jakiejś imprezie?
    .
    Marto! podpisuję się obiema rękami pod tym, co napisałaś o 14,06.
    Idę odpocząć….

  143. Tak się składa,że znam sprawę rozwiązywania WSI ze strony dajmy na to żeby za dużo nie chlapnąć „pracowniczej”.Nie wiem o czym mówił Maciarewicz mówiąc o płynnym przekazywaniu obowiązków, w tzw.terenie nikt nie wie kto jutro ma przyjść do pracy kto jest persona non grata,nie ma nowych tablic,pieczątek,obowiązków,ludzi,ba nawet szefów nowych nie ma…totalny bałagan,nikt nic nie wie

  144. Panie Danielu, czy admin może wyciąć wpis Marzeny? Po co kobieta ma mieć kłopoty?

  145. Australijskie wina to najzdrowszy snobizm (jezeli to wogole jest) pod sloncem.Nie wiedzialem ze w Polsce sa dostepne.Jak tak to nie jest tak zle.Polecam jw.

  146. Panie Danielu!
    Z czystej ciekawosci zajrzalem do blogu p. Senyszyn.No coz, dzieki Bogu ,ze mamy tu akceptacje bo inaczej trzeba by bylo zmienic blog. Nie kazdego bawi pisanie w toalecie.

  147. Pytanie do Wszystkich…

    Dowiedziałem przed chwilą, że lada dzień minister Ziobro rozpocznie śledztwo na temat giełdowych nieprawidłowości ITI. Chodzi tu rzekome przekręty przy emisji obligacji TVN Finanse Corporation. W sprawę została zaangażowana także Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która ma przedstawić „rzetelną” analizę prospektu emisyjnego TVN.

    Słyszeliście o tym? To prawda? Bo ja wciąż nie mogę uwierzyć.

  148. Badger, prosze nie przeszkadzac „Marzenie” w realizowaniu patriotycznego obowiazku informowania opinii publicznej!

    Samej „Marzenie” serdecznie dziekuje, rosnie we mnie wiara w fachowosc Macierewicza. To ma byc wywiad, a nie kawiarenka dla plotkarzy, jezeli wiec „Marzena ” nie wie – to ( jak widac na zalaczonym obrazku) wiedziec nie powinna.

    Kaska

  149. No, ale komunistycznego pochodzenia to ITI nie bedzie mogla sie wyprzec:

    http://www.iti.pl/_nf/company.htm

    Kaska

  150. do Otago
    Australijskie wina jak najbardziej dostępne w Polsce (np. Makro). Problem w tym, że po nich piszę się z błędami i zbiera za to opier… na blogu (jak ja od Pyzola). Więc uważaj. Cobyś też nie musiał przepraszać 🙂
    To „Prost!” jak mówili moi dziadkowie.

  151. >Pyzol
    A niby czego dowodem ma być linka, którą przesłałaś? Komunizmu? To raczej korporacjonizm. Jeżeli jest tylko dowodem na to, że jest późna pora i jesteś śpiąca- doskonale cię rozumiem.

  152. jac. pisze:
    2006-10-01 o godz. 21:11. Podaj żródło, bo jeżeli jest to prawda to teza ,że PiS po to ma słuzby by tłumić wszystko i wszystkich im się nie kłaniajacym jest bardzo prawdopodobna. Ale to i tak obróci się przeciwko nim i będzie przysłowiowym gwoździem do trumny.

  153. Do Marzeny: Z tego, co napisałaś wynika, że wywiad wojskowy czasowo w Polsce nie istnieje. No to mogę sobie wyobrazić, jak cieszą się teraz nasi wrogowie, a z jakim przerażeniem na to wszystko patrzą sojusznicy. No, ale cóż, władza krzyknie „Odzyskaliśmy WSI!”.

  154. >Tadeusz
    To doniesienie agencyjne IAR-u.

  155. jac. pisze:
    2006-10-01 o godz. 23:21. Wiesz w czyich rękach to jest. Wiarygodność ekipy towarzysza Czabańskiego jest jak z przebojem Lady Pank.Być może jest to puszczony(śmieszny) balonik do Waltera.

  156. Na wiecu w stoczni im. Lenina ukochany przywódca dał odpór wrogim knowaniom kliki politycznych bankrutów.
    Uzbrojony w szturmówki aktyw robotniczy zwieziony na masówkę autobusami spontanicznie wyraził słuszny gniew klasy pracującej.
    Były burzliwe owacje, kwiaty i niemilknące oklaski. Czy to kronika filmowa z roku 1950? Nie, to relacja publicznej telewizji A.D. 2006.

    Rewolucjoniści często w podświadomy sposób naśladują praktyki ancien regime’u ale żeby tak dosłownie… zachodnioniemieccy rewanżyści byli, warchoły i wichrzyciele byli, woda na młyn była, władzy raz zobytej było… Czekam na podżegaczy wojennych i zaplutych karłów reakcji. Czy moher aż tak wypalił kaczystom mózgi, że nie są w stanie wymyślić nic oryginalnego i muszą przeżuwać zużyty papier toaletowy po Bierucie i Cyrankiewiczu?

    ***

    Ataku na TVN należało się spodziewać od dawna. Następna w kolejce będzie Polityka. Radzę szykować smalec i szczoteczki do zębów.

  157. Szanowny Panie Danielu, bardzo Panu dziekuje za to co Pan pisze, przy okazji calej „Polityce” rowniez. Dla zdrowia nie czytam codziennej prasy i nie ogladam TV. Lektura tygodnika jest duzo bezpieczniejsza: jak juz cos bulwersujacego przeczytam to wyjrze za okno i widze, ze stodola stoi, czyli swiat sie nie zawalil, a jak niebacznie poczytam wiadomosci w Internecie to potem sie strasznie denerwuje, ze to juz szczyt glupoty, dno i w ogole gorzej juz byc nie moze… a tu tymczasem moze byc i gorzej, i glupiej wiec zdrowiej zachowac dystans.
    Moj Tato mawial, ze w polityce nie ma czystych rak a jedyny zawod gdzie sie ma takowe to rolnictwo – ja bym dodala, ze rolnictwo w pojeciu tradycyjnym. Tato byl zawodowym dyplomata ( po wojnie bylo trzech bezpartyjnych ambasadorow: jeden umarl, drugi wstapil do partii a trzeciego wylali i zostal literatem) a ja jestem zawodowym rolnikiem.
    Tato umarl w styczniu 1968, nagle, w nocy. Wieczorem byl u znajomego, jeszcze z lwowskich uniwersyteckich czasow, pamietam, ze po powrocie, zdenerwowany, ukladal pasjansa (robil to bardzo rzadko) i mowil sam do siebie:”co ci glupcy chca zrobic!”. Nigdy sobie tego nie wyjasnilam do konca, ale mysle, ze dowiedzial sie czegos co potem bylo „Marcem’68”. Byc moze dlatego marcowe przemowienia Gomolki tak mi zapadly w pamiec, ze teraz gdy slysze obu braci i widze grozaca piastke z sejmowej mownicy mam wrazenie, ze wracaja upiory zza swiatow.
    A jezeli chodzi o MLYN, to byla jeszcze „WODA NA MLYN ODWETOWCOW”
    pozostaje z szacunkiem, Stara Zaba

  158. Anca, 18.07 i tobie(ci) podobni.

    Dziekuje czuje sie wysmienicie pomijac stan szoku.

    Najlepszym dla „WAS” lekarstwem jest cynizm i ogolna plytkosc pojmowania spraw zarowno bierzacych jak i historycznych.
    Uwazacie sie za ludzi wyzwolonych, doWcipnych i na „poziomie”.
    Byc moze takimi jestescie, ciezko to stwierdzic, a napewno po Waszych komentarzach przeplenionych bezkrytyczna miloscia do Pana Daniela, nie mozna tego wydedukowac.
    Ludzie dziela sie na tych, ktorzy potrafia krytycznie rozwazac problemy jako jednostka i na tych, ktorzy mysla jedynie w grupie (przyklad: Anca).

    Uklad jest, szara siec jest, teoria spiskowa tez jest (FAKT!).
    PiS nie rozwiazuje wszytskich moich aspektow geoplitycznych, napewno w duzej mierze moze oczyscic kraj nad Wisla z tej niemoralnej cynicznej zgnilizny.

    Wasze postepowanie przypomina mi jazgod uciekajacych szczurow z tonacego statku, przypomina mi cynizm medialny odnosnie Polski w nadal nazistowskich Niemczech. W ogromnym przeciwienstwie do waszych zniewolonych, otumanionych i slabych istnien nie musze byc jednostka grupowego jazgotu ( moje buty nie wystaja z niczyjej dupy )

  159. Korporocjanizm w 1984 roku????
    Czlowieku, kiedys ty sie urodzil??????? Wtedy byla jedna „korporacja” -PZPR&ZSL&SD, gospodarka sterowana byla centralnie. a w konstutucji mielismy wieczna przyjazn ze Zwiazkiem Radzieckim, a sekretarzem KC KPZR byl najpierw Andropow, potem Czernienko.

    Kaska

  160. Z tego co pisze „Marzena” wynika, ze ona i jej znajomi nie wiedza. Czy „wraze”, tudziez zaprzyjaznione, wywiady z marzenowej niewiedzy sie ciesza czy martwia – trudno powiedziec nie majac do nich dostepu.

    Ja nie mam, ale moze ktos z dyskutowiczy ma – przyznajcie sie!;)

    Kaska

  161. Do Falo:
    pozwól,że Cię zacytuję:
    „Wasze postepowanie przypomina mi jazgod uciekajacych szczurow z tonacego statku, przypomina mi cynizm medialny odnosnie Polski w nadal nazistowskich Niemczech.”

    To przez takich jak Ty rzeczywiście czuję sie jak na tonącym statku! I moim, że to tacy jak Ty go zatapiają, a nie żaden układ!
    Więcej nie będę komentował. Nienawiść aż wylewa się z Twojego wpisu.

  162. Macierewicz skonczyl prace, wkrotce dowiemy sie kto byl inspirowany wowczas z checia poczytam panstwa komentarze…

  163. ==> Geralt9 pisze:

    2006-10-02 o godz. 13:05
    „Macierewicz skonczyl prace, wkrotce dowiemy sie kto byl inspirowany wowczas z checia poczytam panstwa komentarze…”

    Odbędzie się to według wypróbowanej formuły przecieków „jak donoszą dobrze poinformowane źródła…” przy wtórze narzekań Pana Ministra Macierewicza, że potwierdzić nie może, jako że fatalny stan polskiego prawodawstwa, nakazującego chronić dane osobowe świeżej (po ’89r.) agentury mu to uniemożliwia :-)…

  164. *jazgot
    *
    *”To przez takich jak Ty rzeczywiście czuję sie jak na tonącym statku! I moim, że to tacy jak Ty go zatapiają, a nie żaden układ!
    Więcej nie będę komentował. Nienawiść aż wylewa się z Twojego wpisu.”

    a) co Twoim? (zdaniem? na Twoim statku?)
    b)”(..)Nienawiść aż wylewa się z Twojego wpisu.” – pojecie „nienawisci” jest mi obce, nie upadlem i nie upadne tak nisko!

    Drogi Lucjanie,
    Ciesze sie, iz wiecej nie bedziesz komentowac. Bardzo dobry wybor. Wykazales elementarny brak zrozumienia mojego przeslania, nasuwa sie jednak pytanie z jakiego wzgledu powyzszy brak zrozumienia mial miejsce.
    Teza I; blad ortograficzny jaki wdarl sie w moj tekst przyslonil Tobie tak bardzo zawezony (Twoj)”horyzont”. Teza II;Ekran z logo TVN w Twojej podswiadomosci skutecznie blokuje swiadomosc („Sęp ci wyżera(RAZEM) nie serce — lecz mózgi”).Teza III; najpierw byles zwyklym konfidentem na uslugach SB, a nastepnie okazalo sie, iz jestes Volksdeutchem i podpisales dokument oswiadczajacy, ze jako mniejszosc niemiecka byles przesladowany w Polsce otrzymujac obywatelstwo BRD. Teza IV; Tezy I, II i III „RAZEM” wziete (najbardziej prawdopodobna).

    Lucjanie, zanim pomyslisz cokolwiek odsylam Cie do „Konfrontacji” Sylwestra Latkowskiego>> http://www.itvp.pl/konfrontacja/i.tvp/

    To odnosnie ukladu itp.
    Odnosnie Tez poznaj smak propagandy RAZEM, dzialaja na analogicznych schematach, jesli dalej nic nie rozumiesz, to ja juz nic Ci na to nie poradze.

    Powodzenia,
    Falo.

  165. FALO z godz. 03:50 pisze Uklad jest, szara siec jest, teoria spiskowa też jest (FAKT!).Czy to cytat z wysokonakładowego Faktu, to gratuluję intelektualnej głębi spożywania treści. Co mnie o tym utwierdza ostatnie zdanie w nawiasie.

  166. Panie Tadeuszu dla Pana niech bedzie pupa, tyle iz wtedy posadzilby mnie Pan o pedofilie, a tak cien podejrzenia padl na Wascia.

    😉

    Falo.

  167. Falo. Ani chęci ani mocy Waść dotykać.

  168. …maliny sie koncza.

  169. Początkowo nieźle się usmiałam czytając ten tekst, jednak po chwili refleksji czuję się bardzo źle. Władza jest tak zaslepiona walką o władzę, że nie widzi po co tak naprawdę została powołana. A już na pewno nie po to by mówić nam obywatelom co jest dobre a co złe. Bo „ciemny lud” i tak widzi co się naprawdę dzieje…

css.php