Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

20.02.2007
wtorek

Popaprańcy

20 lutego 2007, wtorek,

Lech Wałęsa nie powinien nazywać prezydenta Kaczyńskiego (ani nikogo innego!) durniem, a jego ministrów – gówniarzami. Powinien się z tych słów wycofać, a nawet za nie przeprosić. Nie przystoi byłemu prezydentowi, żeby używał takich wyrazów. Nie przystoi także obecnemu prezydentowi, który nie przeprosił Mieczysława Wachowskiego – pomimo wyroku sądowego.

Lech Wałęsa mógł swoją samą myśl wyrazić bez „durnia i gówniarzy”. Dbajmy o minimum elegancji. Nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z władzą partaczy, którzy psują demokrację i wystawiają nasz kraj na pośmiewisko. Psują demokrację, ponieważ starają się zagarnąć i kontrolować wszystko. Redagują nawet ściśle tajny raport w sprawie likwidacji WSI, jak gdyby to był artykuł w ich prywatnej gazecie – wykreślają i dopisują kogo chcą i co chcą, mimo że nie zezwala na to ustawa, i pomimo tego, że autorem raportu jest ich ukochany, jedyny i najlepszy specjalista w dużym kraju europejskim – Antoni Macierewicz.

Mało tego: mąż stanu zwala na drugiego. Prezydent Kaczyński mówi, że „ma świadków”(!) na to, iż marszałek Borusewicz wnioskował o wykreślenie jednego nazwiska, czy wręcz – fragmentu z raportu. Jeżeli L.K. mówi o świadkach, to znaczy, że nie ma zaufania nawet do marszałka Senatu i boi się, że Borusewicz zaprzeczy. Prezydent zachował się, jak gdyby fotel pod nim trzeszczał. Ludzie! – chciałoby się zawołać – czy rzecz dzieje się wśród dżentelmenów, pomiędzy pierwszą a drugą osobą w państwie, czy też w towarzystwie, w którym na każde słowo trzeba mieć świadków?!

I co by było, gdyby to Aleksander Kwaśniewski na życzenie Longina Pastusiaka „redagował” raport sporządzony przez – dajmy na to – ministra Spraw Wewnętrznych Millera?

Adiustacja raportu na kolanie, przecieki, gafy, jakieś ściśle tajne wersje, których podobno nie było, ale Giertych i Lepper je czytali, żądania obu wicepremierów, żeby Kaczyńscy pozbyli się kompromitującego Macierewicza, te szumne i ponure zapowiedzi – że gospodarka naszpikowana jest agentami WSI, że dziennikarze pisali i mówili pod dyktando służb, że macki wszechwładnych służb oplotły cały „ubekistan”, wreszcie pospieszne wzywanie ambasadorów od Wiednia po Kuwejt – wszystko to jest bardzo smutne, wystawia nasz kraj na pośmiewisko.

Do tego dochodzą aroganckie, niedopuszczalne wypowiedzi min. Szczygły na temat Lecha Wałęsy (o których pisałem wczoraj) i propagandowo-populistyczny cyrk ze służbą zdrowia. W każdej z tych spraw – czy to nadużycia WSI, czy korupcja w służbie zdrowia – jest ziarno prawdy, ale to są sprawy dla historyków i sprawdzonych działaczy opozycji (casus Wałęsa), dla prokuratury (casus dr G.), dla sejmowej komisji śledczej (raport WSI), która oby powstała, a nie pokazuchy dla telewizji, kajdanki zakładane ku chwale CBA i tandetne raporty likwidatorów Trzeciej RP. Ciemny naród to kupi – jak by powiedział Jacek Kurski, ale ludzie myślący powinni wiedzieć, że korupcja w służbie zdrowia nie bierze się stąd, że dr G. ma zły charakter.

Nic dziwnego, że świat puka się w czoło. Konserwatywny brytyjski tygodnik „The Economist”, który istnieje już ponad sto lat i w żadnym wypadku nie jest związany z SLD, jedno z najlepszych tego typu czasopism na świecie, pisze, że polski rząd wykazuje objawy autodestrukcji. Co na to nasz prezydent? Oczywiście: artykuł „The Economist” jest „skrajnie nieobiektywny” i – a jakże! – „haniebny”. Najwyższy czas, żeby Macierewicz i Wassermann wszczęli śledztwo w sprawie przecieków do londyńskiej redakcji. Znów ktoś wypaplał to, o czym wszyscy wiedzą.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 82

Dodaj komentarz »
  1. Panie Redaktorze!

    Do tego, co Pan napisał, dorzuciłbym „przepiękną” rozmowę Pana Prezydenta z dziennikarzami o życzeniach dla Prof. Bartoszewskiego.
    Suuuppperr!!!!!!
    Polecam tę rozmowę wszystkim tym, którzy na „tego pana” głosowali.

    Może Bernard i Gerald (czasami meldują się na Pana blogu) coś na ten temat napiszą?

    Pozdrawiam

  2. Dlaczego w tym całym szumie medialnym ginie najważniejszy temat ostatnich dni, tzn. amerykańska tarcza antyrakietowa? Czy ktoś jest w stanie sporządzić bilans, ile na tym zyskamy (pewnie zero lub mniej) a ile stracimy? Ile będzie kosztował m3 gazu z Rosji, ile baryłka ropy z rurociągu Przyjaźń, co z wartego chyba 6 mld USD eksportu Rosja obłoży embargiem? Do mnie osobiście przemawiają argumenty prof. Kuźniara, ale za to nie wierzę, aby obecna ekipa – obaj bracia K, pani Fotyga, min. Szczygło byli w stanie podjąć rozsądną decyzję w oparciu o racjonalne przesłanki. Pewnie znowu wyjdzie jak w tekście red. Passenta z grudnia 1980 pt. Salto mortadele – damy d… i jeszcze przyjdzie nam dopłacić. Redaktorze drogi, Polska i Polacy mają ważniejsze problemy niż to, jak jeden Lech nazwał drugiego Lecha i że kapciowy tego mniejszego Lecha, na nieszczęście mój imiennik (mowa o Panu Szczyglo) poczuł się w obowiązku osłonić własną piersią swego bossa i dać odpór. A Economist ma rację, i nie jest to naprawdę powód do radości.

  3. Witam
    „IV RP braci Kaczyńskich” rozsypuje się jak zamek z piasku. Z każdym dniem, z dażdą decyzją i z każdym wypowiedzianym słowem WIELKA WIZJA okazuje się partactwem, zabaweczką w rękach malutkich ludzi.
    Aż chciałoby się powiedzieć: Popapraniec, popaprańcem, popaprańca pogania…
    Pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Śmieszne jest to, że dyskutuje się przede wszystkim o zmianach w raporcie dokonanych w kancelari prezydenta. Czy na prawdę ważne jest, że ktoś kogoś dopisał lub kogoś wyrzucono z raportu? Nikt na poważnie (z czołowych polityków opozycji) nie podejmuje dyskusji o ujawnieniu czynnych pracowników polskiego wywiadu za granicą. Przecież za takie postępowanie prezydentowi należy się Trybunał Stanu. Niestety, opozycja tańczy do melodii jaką jej rząd zagra.

  6. Panie Danielu! A co na to red. Rybiński z red. Ziemkiewiczem? Milczą. Zaremba podtopiony na tratwie i faktycznie wymiękł. Jedyna nadzieja w red. Cezarym Michalskim. Oj ciężko uzasadniać logikę K2. Pozdrawiam

  7. Świat puka się w czoło! – prawda, niestety nie ma nikogo , kto popukał by w czółka Kaczyńskich, a sami tego na pewno nie zrobią.Straszne – ciekawe co jeszcze Wielcy Bracia muszą zepsuć, rozwalić, przekazać w ręce chorych psychicznie,żeby PiS uzyskał poparcie w sondażach zblizone do 0,5%?Wygląda trochę na to ,że „Bracia” stanowię w dużym stopniu emanację myślenia naszego społeczeństwa, niech chłopaki do Afganistanu jadą bez osłony wywiadu, „byle WSI krowa zdechła”.Pozdrawiam!

  8. Nie rozumię zdziwienia? Dlaczego mamy dbac o minimum elegancji? Przecież to takie romantyczne, mickiewiczowskie „gwałt niech sie gwałtem odciska”. To, że nakręca to tzw. spiralę – no cóż – nikt nam tu nie bedzie pluł i plutł!
    Polak na zgrodzie równy – no może równiejszy. Jak powieadająw jednej rozgłośni – Alleluja i do przodu. (a tu zaraz post).

  9. Daniel Passent pisze: „Konserwatywny brytyjski tygodnik „The Economist”, który istnieje już ponad sto lat i w żadnym wypadku nie jest związany z SLD, jedno z najlepszych tego typu czasopism na świecie, pisze, że polski rząd wykazuje objawy autodestrukcji.”

    Czas zdemaskować Ekonomista.

    1. To porażające, ale inspirujące macki WSI sięgnęły zagranicznych mediów.

    2. Skoro o Ekonomiście Daniel Passnet pisze „jedno z najlepszych tego typu czasopism na świecie”, to wiadomo, że pismo to należy do układu.

    3. A w ogóle „Ekonomist” brzmi, jak jakiś ruski wyraz.

    Nie będzie Ekonomist pluł nam w twarz i władzy obsobaczał!

  10. Szanowny Panie Redaktorze. Na blogu A.Szostkiewicza (w sprawie artykułu w the Economist) przytoczyłem schlagwort B.Chmielnickiego (z „Ogniem i mieczem”) konkludujący całą tą, kompromitującą dzisiejszą władze, sytuację: „..szkoda howoryty”. Inną sprawą są natomiast pozostałe wątki poruszone przez Pana w tekście: czy Polska braci K to już kraj prokuratorski czy jeszcze nie (nie mylić z państwem policyjnym – jest to jednak inna kategopria, zarowno formalnie jak i myślowo). Państwo policyjne to kraj gdzie policja (i wiadome służby) roztaczają nad społeczeństwem określony „parasol” – prawny jak i „atmosferyczny”: ale policja sama w sobie nie ma „narzędzi” do przekucia podejrzeń, donosów czy raportów w „urobek” jurydyczny. To dopiero robi prokuratura i uległe (wedle „atmosfery”) sądy. W kraju prokuratorskim – to nie tylko podporządkowanie sobie przez ten jeden z urzędów drugiego, z mocy prawa niezależnego (policję i służby majoryzuje prokuratura). Nastęnym krokiem – bardzo bliskim zresztą (i taka tendencja pobrzmiewa zarówno w enuncjacjach Min.Sprawiedliwości jak i „bliźniaków”) – będzie zawłaszczenie sądownictwa. Mentalność prokuratorska różni się od policyjnej (to skróty myślowe) nie tyle w podejrzliwości czy widzenia we wszystkim bądź wszystkich przestępców, odchyleń czy nieprawidłowości (można to po krótce streścić słowem” zboczenie – choć to słowo jest unpolitical corectness – zawodowe) ale „jurydycznością” i widzeniem życia oraz osób poprzez paragrafy kk. Każda persona jest potencjalnym podsądnym – sławny prok.Wyszyński oddał idealnie „ducha” tej mentalności i wizji świata. I nie jest to tylko skażenie totalitarnego ustroju. To wizja wynikajaca z obcowania na codzień z określoną „atmosferą” i klimatem.
    Policjant jest skażony „agenturalnością”, podsłuchami, podglądami, obserwacjami, akcjami i zatrzymaniami. I w tym różni się właśnie „mentalność” prokuratorska od policyjnej (i tym też różnią się typy państwa które skrótowo opisałem).
    Pozdro.

  11. Miałem się nie odzywać, ale należy przypomnieć, że sprawy korupcji w szpitalach MSWiA były od dłuższego czasu rozpracowywane, w jednym przez CBŚ, w drugim przez Żandarmerię Wojskową. W obu sprawach CBA przyszło na gotowe, dokonujący tylko spektakularnych zatrzymań przed kamerami. Zatrzymań tych mogły z powodzeniem dokonać istniejące wcześniej służby.
    IV RP była obiecywana ciemnemu ludowi jako kraina sprawiedliwych i sprawnych rządów. Tymczasem kamienie węgielne, na których ta konstrukcja miała być budowana, okazują się piaskiem. Zamek na piasku nam budują.
    Z niepokojem myślę tylko o starej zasadzie panującej w Polsce – prowizorka trwa najdłużej.
    Zawłaszczają kolejne obszary życia. Budzą demony kłótni i warcholstwa. Wzmacniają wszystkie najgorsze cechy Polaków, te same, które zawsze prowadziły nas do zguby.
    I w jakich czasach to robią, ci ONI? Ano w czasach gdy na świecie panuje zamęt. Wystarczy zainteresować się ogólnie dostępnymi informacjami o prognozach wyczerpania się zasobów ropy naftowej. O planach Rosji odnośnie sposobów przesyły gazu i ropy -zamykanie jednych rurociągów, budowa innych. O ekspansji Chin. Wystarczy poczytać raporty o światowych zakupach uzbrojenia. Uzbrojenie na całym świecie kupowane jest na potęgę.
    I właśnie w takiej sytuacji ONI niszczą polski wywiad, zarówno cywilny jak i wojskowy. ONI niszczą polską dyplomację, przy okazji stawiając na jej czele marionetkę.
    A w kraju, zamiast reformy zdrowia, widowiskowe dorzucanie pieniędzy paru wybranym szpitalom na pokrycie niegospodarności. I pieniądze podatników na świątynię.
    ONYM, urzędasom, we łbach się poprzewracało. ONI nie psują demokracji, ONI nie rozumieją demokracji. ONYM wydaje się, że kraj powinien być rządzony przez władcę z dworem. ONI tak właśnie zmieniają kraj. Władca, dwór (partia), wasale – wojewodowie i partie satelickie. I wola i „honor” władcy ponad wszystko.
    Pytaniem najważniejszym w tej sytuacji jest – czy Polacy chcą takiej władzy? Czy też chcą demokracji i potrafią otrząsnąć się z pcheł?

  12. Pan przesadza, ale po Warszawie krąży dowcip.
    Lech Wałęsa nazwał prezydenta Lecha Aleksandra Kaczyńskiego „durniem”
    -Z jakiego paragrafu będzie sądzony?
    -Za zdradę tajemnicy państwowej!
    Pozdrawiam

  13. Jeszcze małe uzupełnienie odnośnie ostatnich wydarzeń:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3931009.html?skad=rss
    Po przesłuchaniu kilkuset świadków funkcjonariusze namówili rodziny siedmiu pacjentów na złożenie zeznań obciążających dr. Mirosława G. Zeznania trójki lekarzy z kliniki podważają natomiast zarzut zabójstwa: Jak powiedzieli, to oni zaproponowali odłączenie aparatury, bo przestały działać wszystkie ważne organy.
    Ergo – łapówkarz, ale chyba nie morderca.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3931505.html?skad=rss
    W raporcie Antoniego Macierewicza doszło do zdekonspirowania nazwisk oficerów WSI, którzy obecnie wykonują zadania w naszych kontyngentach wojskowych za granicą – dowiedziało się „Życie Warszawy”. Tę informacje ujawnił gazecie przewodniczący Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych Janusz Zemke.

    – Dwie osoby zadzwoniły do mnie, jako do przewodniczącego, z pytaniem, co mają robić w takiej sytuacji. Obaj ci oficerowie wyjechali oficjalnie jako pracownicy służb wojskowych, ale pod przykryciem. Swoje nazwiska odnaleźli w raporcie Macierewicza. Zostali zdekonspirowani i nie otrzymali żadnych instrukcji, co robić – mówi Zemke. Eksperci ds. służb specjalnych nie mają wątpliwości: mamy do czynienia ze skandalem, jakiego dotąd nie było. – To niewyobrażalna sprawa, nawet jeśli te osoby popełniły jakieś przestępstwa. Ci ludzie powinni zostać odwołani – mówi zdenerwowany gen. Gromosław Czempiński, były wieloletni oficer wywiadu i szef UOP.

    Były szef wojskowych służb informacyjnych gen. Marek Dukaczewski stwierdził, że za granicą zatrzymano już kilku znajomych jednej z osób wymienionych w raporcie. Generał nie ujawnił, w jakim kraju mogło dojść do zatrzymań. Według informacji „ŻW”, chodzi o Rosję. Osoby, z którymi nie ma kontaktu, to prawdopodobnie rosyjscy znajomi jednego z dziennikarzy współpracujących z WSI. Jeśli rzeczywiście zostały zatrzymane przez rosyjski kontrwywiad, doszło do tego jeszcze przed oficjalnym opublikowaniem raportu Macierewicza. To dowód – pisze „Życie Warszawy” – że nie tylko sam raport, ale także wcześniejsze przecieki z komisji są szczegółowo analizowane przez zagraniczne służby specjalne.

  14. Panie Redaktorze,

    Przypuszczam, że L. Kaczyński powoływał sie na świadków, gdy mówił, że „marszałek Borusewicz wnioskował o wykreślenie nazwiska czy fragmentu z raportu” NIE dlatego, że „nie ma do Borusewicza zaufania”, ale dlatego, że wie, iż MAŁO KTO MA ZAUFANIE DO NIEGO SAMEGO, L. KACZYŃSKIEGO. Dlatego musi powoływać się na świadków. Jego słowa są dla większości niewiarygodne.

  15. Dla mnie najwazniejsze jest to,czy ten horror,ktory serwuje nam rzad Kaczynskich,odbija sie jakims sladem w postrzezeniach i reakcjach najliczniejszej klienteli wszystkich wyborow, robotnikow i rolnikow.Czy ktos z respondentow Pana Daniela ma jakies wlasne obserwacje i doswiadczenia ?Przeciez te grupy spoleczne deyduja o wszystkim,a konkretnie,o ewentualnych zmianach w przyszlosci. Nie watpie,ze Kaczynscy uwaznie obserwuja te zachowania,ale,byc moze,wyciagaja falszywe wnioski.Byc moze,jakims przyczynkiem do tych obserwacji jest ciekawa postawea personelu z jednego ze szpitali,gdzie ogol pracownikow,wcale nie albo nie tylko lekarzy,glosno i energicznie protestowal przeciwko rezygnacji (wymuszonej) szefa tego szpitala?Jest to zjawisko jednostkowe,ale przeciez od takich sie zaczyna.

  16. Szanowny Panie Redaktorze !
    Czuję się niedowartościowany , znajomi i Rodzina podważają mój życiorys. Otóż w 1984 roku byłem na półrocznych studiach podyplomowych w Moskwie jako oficer kontrwywiady WSW. Byłem w 20-sto osobowej grupie , z czego pan prezydent był łaskaw opublikować w znanym raporcie nieledwie 7 nazwisk , moje pomijając. Nie mam pojęcia co to znaczy , czy mam się cieszyć czy może martwić ? Czy to zaniedbanie , czy troska ? Nie głosowałem na PiS i obecnego prezydenta.
    A może będę w kolejnym odcinku ?
    Pozdrawiam

  17. Nie dlugo Pan Passent powola sie przeciwko Kaczynskim na Leppera…
    Interesujace, ze „The Economist” napisal rowniez miesiac temu o Polsce, w ktorej znalezli schronienie przed przesladowaniami Zydzi z calej Europy jako o kolebce antysemityzmu…
    To ten sam magazyn piszacy o polskich obozach koncentracyjnych itd.
    W tym samym artykule napisano, ze w osobie Sikorskiego odszedl jedyny minister mowiacy po angielsku zapominajac o tym, ze Szczyglo ukonczyl studia w Wisconsin i pracowal w amerykanskim kongresie.
    Wyglada na to, ze korespondentowi warszawskiemu dostarczyl wiadomosci o polskim rzadzie jakis polski znajomy…moze sam pan Daniel.
    Anca polecam Ci przeczytanie tego artykulu do bedziesz wiedziala do czego pije piszac co sie obecnemu rzadowi udalo w przeciwienstwie do rzadu Millera.
    Nie moge uwierzyc, ze doczekam sie chwili gdy Daniel Passent bedzie bronil dobrego imienia legendy Solidarnosci…

  18. JKJK!
    Daj mi linkę tej rozmowy, bo nie mogę znależć jej w Internecie.

  19. I przyjdzie do tego, ze brat powstanie przeciwko bratu… na co z niecierpliwoscia oczekuje…

  20. A ja mam dość , Panie Redaktorze! Naprawdę dosyć, agentów, krypto-ubeków, WSI i „sieci przestępczych”! I co ja mam, nieszczęsna począć? Jak na program kabaretowy za długie to-to i zbyt kosztowne w realizacji, a jak na materiał poglądowy dla stdentów psychiatrii (przypadki paranoi) mało uporządkowany, czytelny, spójny… Jakby tu zrezygnować z usług publicznych marnie nam (wyborcom) świadczonych przez pp. Kaczyńskich, Wassermana, Szczyglę, Macierewicza, Ziobrę et consortes? O maniery w.wym. raczej się nie martwię To jeszcze najmniej szkodliwe, choć przykłaD DLA młodzieży fatalny. Nawet o tzw wizerunek międzynarodowy Polski się nie martwię, w końcu kogo tak naprawdę obchodzi Polska , oprócz Polaków, oczywiście? Jedyne co mnie martwi naprawdę, to teza leninowska o zaostrzaniu się walki klasowej itd. Czyżby wódz rewolucji miał jednak rację? No to i „czujność rwolucyjna” mnie już nie dziwi. Nie pasuje prawda do postawionej tezy? Tym gorzej dla prawdy. I czym się to skończy? Czy czekją już szwadrony czerezwyczajki? Czy szkolone są zaciągi młodzieży rewolucyjnej do walki z kontrrewolucją? Groźnie zacznie być wtedy, kiedy średni i niższy personel administracyjny w trosce o własne bezpieczeństwo bytowe wykaże szczególną dbałość o „oczyszczenie” szregów. Procdes ów wydaje mi się nieuchronny.

  21. Czy Polacy chcą takiej władzy?(badger). Tak, w większości ,chcą takiej władzy, niestety. Większość z którymi mam do czynienia tego chcą. Taka jest Polska. Rządzący chcą ujawnić tych ludzi z raportu bez względu na skutki, im nie zależy na tym czy obce służby kogoś aresztują , że ktoś straci życie. To nie jest życie ich ludzi, swoich wycofują z raportu, to jest życie ich wrogów i po to pisali raport aby ich wystawić. To nie jest bład wynikający z głupoty to jest przemyślana akcja. Macierewicz do Żakowskiego w TV mówi wyrażnie, że chodzi o to w raporcie aby ludzie Żakowskiego(?)nigdy więcej nie rządzili Polską. Pytanie „jak tak można?” które przejawia się w Waszych komentarzach jest naiwne bo jesteście dobrze wychowani. Tamci nie zadają sobie takich pytań to jest walenie w łeb aby zabić, budują swoje państwo w którym większość takich jak Wy nie ma prawa istnieć. Wszystko już było.

  22. A z jakiego paragrafu będzie sądzony Wałęsa za obrazę Kaczynskiego? Chodzą słuchy że za ujawnienie tajemnicy państwowej…

  23. Doceniam troską Pana Daniela o to, żeby część blogowiczów nie była sądzona za zdradę tajemnicy państwowej, ale kiedy słyszę mamrotanie pana premiera Jarosława Kaczyńskiego o tym, że krytyka raportu o WSI świadczy „o tym, że w Polsce nie funkcjonują do końca standardy państwa w pełni demokratycznego” to doprawdy będę chyba musiała odgryźć sobie własną łapę, żeby mi się udało powstrzymać od wypowiedzenia tego zdradzieckiego słówka. Ale cóż, trening czyni mistrza, więc idę trenować.

  24. Porownywanie prez. RP L.K. do prez. Rosji Putina nie ma , zwlaszcza w swietle ostatnich wydarzen zadnego sensu ale juz Antoniego M. do Rasputina ?
    Wystarczy popatrzec na podobizny.

  25. Torlin
    Nie wiem, czy ta rozmowa jest już w Internecie. Wczoraj była na Polsacie, TVN i TVN24 (Szkło kontaktowe).
    Na pytanie czego życzy Prof. Bartoszewkiemu na jego 85 urodziny, odpowiedział, : (cytuję z pamięci) Osoby, które podpisały list ośmiu (byli ministrowie spraw zagranicznych) skreślił z listy znajomych, i nie ma nic do dodania.

    Myślę, że ta rozmowa jest tak dużo mówiąca o naszym Prezydencie, że będzie wkrótce w wielu miejscach.
    A może Kancelaria Prezydenta ją opublikuje?

    Pozdrawiam

  26. Torlin
    Informacja słowna (nie video) jest na stronie
    http://www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3931481.html?skad=rss

    Pozdrawiam

  27. Ja sie zgadzam z Panem (Herr’em) Pixi.

    Antoni Macierewicz jest po prostu zdrajca (albo chory psychicznie), robiąc swoim raportem taki prezent dla obcych wywiadow. Nie tylko zlikwidował wywiad wojskowy własnego kraju, ale i wszystko powiedział o metodach jego działania. Żadna ekipa szpiegów nie zrobiła by więcej.

    Dassie-Rosjanin.

  28. Jaruto!
    Masz wyjście – zapisz się do Ruchu Zdecydowanej Abstynencji Czytania i Komentowania Lustracyjnych Bzdur (RZACiKLB) w blogu Pani Janiny Paradowskiej.

  29. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3932431.html?skad=rss
    Nie ukrywam, ze mam trudności z opanowaniem wszystkich spraw, które do mnie spływają – powiedział Jarosław Kaczyński.

    Czy w takiej sytuacji nie należało by się podać do dymisji?

    APEL
    resztki rozsądnych które zachowały się w PO, SLD, LiD, PSL, nawet w Samoobronie i LPR. Zakończcie ten straszny i groteskowy spektakl. Odsuńcie PiS od władzy, postawcie Macierewicza, Kaczyńskich, Szczygłów, Wassermanów, Ziobrów i inszych fundamentów przed Trybunałem Stanu.

  30. Red. Passent:
    „Konserwatywny brytyjski tygodnik „The Economist”, który istnieje już ponad sto lat i w żadnym wypadku nie jest związany z SLD”

    Dwanaście lat temu syn tynkarza z Watford doprowadził do upadku Barings Bank. Bank, który finansował zakup Luizjany od Francji w imieniu rządu USA w 1803. Królowa Brytyjska lokowała w nim swe oszczędności. Bank z 200 letnią tradycją.
    Wiem, że „The Economist” to poważne pismo, ale jego dziennikarze mogą się czasem mylić. Często się mylili w przeszłości.

  31. Panie Danielu,

    Czy caly ten cyrk sie kiedys skonczy? I co zostanie z naszego kraju, jesli w koncu to nastapi? Czy bedziemy znowu musieli wszystko odbudowywac od nowa? Dlaczego ludzie nie potrafia tego wczesniej przewidziec i uczyc sie na doswiadczeniu minionych 100 lat?

    Dramat!

    Pozdrawiam
    Chopin

  32. ikarek 12:20

    MA RACJĘ!

  33. Po Polsce krąży stary przerobiony dowcip.

    „Do Wałęsy przychodzą funkcjonariusze CBA z nakazem aresztowania za to,że nazwał Lecha Kaczyńskiego per „dureń”.Wałęsa próbuje się tłumaczyć i mówi,że nie mówił o Prezydencie Lechu Kaczyńskim,że jest dureń,tylko tak ogólnie,że jakiś pracydent to dureń.
    Funkcjonariusze CBA na taką wymówke odpowiedzieli,że „…my chyba najlepiej wiemy,który Prezydent jest dureń…” i kontynuowali aresztowanie”.

  34. Ale cudnie! Kiedy masa towarzyszy portalowych tak zgodnym mówi głosem. Jak gospodarz musi się cieszyć z bliskiego końca Kaczyńskich i dojścia do władzy mądrych i myślących lepiej kolegów…Otóż, tak się nie stanie. Jeszcze parę lat porządzą w kraju i chór krzyczących przeciwko Kaczyńskim zmaleje do 10 – 15 %. Tego się tak bardzo obawiają wpływowi drzewiej elitarni dziennikarze i politycy. Każdy rok władzy będzie umacniał ich i elektorat. Karawana pojedzie dalej. Polska będzie kwitła, a mediom znudzi się ten cały cyrk rewolucyjny, który rozpoczęły ponad rok temu. Zaczną lubić Kaczyńskich, bo tak to już jest gdy długo ma się władzę i jest się w tym konsekwentny. W odróżnieniu od innych polityków w tym kraju oni są politykami konsekwentnymi i wierzą w to co robią. Ten motłoch przypadkowych ludzi w sejmie i senacie też się przetrzebi z czasem. Nigdy nie twierdziłam, że są geniuszami i wielkimi politykami. Są dobrymi politykami, a to w tym kraju wystarczy, aby ich dokonania cenić. Poza tym demonizm Kaczyńskich i te strachy przed nimi są śmieszne. W Europie też to tak postrzegają, choć lewica i dziennikarz Economista piszą inaczej. Dla nich byłoby lepiej aby w Polsce rządzili liberałowie przyzwalając na wszystko jak w latach 90-tych, po których trzeba do tej pory sprzątać. A poza tym najważniejsza w tym wszystkim jest przyszłość tego kraju, a tę można zdobyć tylko niszcząc latami patologie takie jak powszechna korupcja i krótkowzroczność działań ekonomicznych państwa.

  35. Tak sobie czytam, czytam co tu panstwo pisza i wlasciwie wszystko czlowiekowi opada. Gdyby to jeszcze bylo w blogu pan Olejnik, czy Kolendy, ale na forum, ktore prowadzi byly ambasador i czlowiek, co zajmuje sie sprawami zagranicznmi 63 lata?! Zadnej swiadomosci tego co naprawde zagraza Polsce jako podmiotowi zycia miedzynarodowego. Panu Redaktorowi tylko smutno. I czesc. Tymczasem rozdzial XII raportu, a teraz sypanie ambasadorow, to zwyczajna zdrada stanu. Tak, tak. Mozna sie nie czuc czlonkiem narodu polskiego (chyba juz sie nie czuje), ale obywatel(ka) panstwa to kategoria obiektywna. I z tego tytulu KRZYCZE. Cala siatka, ktora stworzyl K. Romanski w Jemenie (i gdzie przysparzal panstwu duzych pieniedzy za bron) padla. Jego ludzie zostana wykonczeni. Tam i gdzie indziej. Dzieki raportowi tak samo w Afganistanie i paru innych miejscach. A szalency w rekach ktorych sie znalezlismy (slowa posla Komorowskiego; przepraszam jesli obrazam uczucia estetyczne pana Redaktora) smialo pchaja nasze wojsko do swiata islamu. Juz doprowadzili do usuniecia z MSZ K. Plominskiego, tak samo arabisty, pierwszego naszego ambasadora w Arabii Saudyskiej, gdzie zrobil nieprawdopodobna robote, a kiedys w Bagdadzie, gdzie zawiadywal sekcja interesow USA. Przeciez gdyby to bylo mozliwe to Amerykanie szybko by go poslali na miejsce wyjezdzajacego z Bagdadu do ONZ Zalmaja Chalilzada. I TAK DALEJ. Czy luminarze dziennikarscy nie sa w stanie ruszyc wyobrazni, zadajac sobie pytanie co sie juz stalo i co sie stanie, jesli tego szalenstwa nie zatrzyma sie?

  36. Nie rozumiem po co utrzymuje sie jeszcze strukture niezaleznego panstwa ? Prawie rok temu pisalem na tym blogu dokladnie to, co dzis pisze red.Passent. Kraj debili politycznych, narod nie zdolny do samozarzadzania, awanturnicy, lenie, niepowazni – posmiewisko na caly swiat. Wtedy, niektorzy tu nazwali mnie odszczepiencem, wykleli najgorszymi slowami, a ja poszedlem czekac. Teraz zbliza sie druga faza historycznego fiaska niepodleglej Polski. Powoli, nawet sojusznicy, zobacza, ze nic z tym krajem nie da sie zrobic, jesli Polacy beda nim rzadzic. Dla spokoju w Europie i stabilizacji ekonomicznej (jednak to 40 mln wyrobnikow), w bardzo elegancki sposob, „dla dobra Polski”, dojdzie do kolejnego rozbioru. Rosjanie, Niemcy, a moze i przytomni Czesi, podziela ten bardak i wezma pod swoja administracje. Te 40 mln bedzie zyc, pracowac, latac do kosciolka, spiewac ludowe piosenki, a przede wszystkim pracowac, ale – nie rzadzic ! Rzadzic beda nimi ci co potrafia. Nie wazne czy Kaczynscy, czy Walesa, czy Macierewicz – to wszystko sa Polacy. Narod niedojrzaly politycznie, ktory sam siebie niszczy. Zal mi Sikorskiego. Wydawaloby sie madry mlody czlowiek, absolutnie nie w Polskim stylu, jeszcze tam mieszka i cos robi. Dal mu Bog szanse byc czescia kraju, z ktorego bylby dumny – zaprzepascil i wrocil do Polski. Moze jednak – prawdziwy Polak. Wierzy w mity. Za to – mam satysfakcje, ze prawie czterdziesci lat temu przewidzialem te sytuacje i choc uratowalem wlasne zycie. Do Polski nigdy wiecej nie pojechalem i nie pojade. Mam wstret. Ze wstydu za pochodzenie. Jesli Waldemar jeszcze czyta, pewno pamieta co wrozylem tej zgrai popaprancow. Wystarczy. Passent jest madry czlowiek – dlaczego on tam mieszka ? I corka ? Zarazil sie.
    Okon.

  37. agata
    patologią jest to co robią Kaczyńscy i Macierewicz. Powiedział bym nawet, że psychopatologią. Zaraziłaś się

  38. Szanowny Panie Okon. Tez taka madra bylam po zwyciestwie AWS, tyle, ze wyniesc sie bylo juz cokolwiek za pozno. Ale jest pociecha: progenitura nawiala. Otoz wtedy zaczelam gadac (i wciaz gadam i gadam), ze to jeszcze nie sa ci prawdziwi Polacy. Ich czas nadejdzie niebawem. I wtedy wrocimy w koleiny historyczne cierpliwie zlobione przez 20 pokolen. Dwa pokolenia PRL-u nie moglo ich zatrzec. A wiec zostana wybrani wreszscie prawdziwi Polacy, ci ktorzy 4 razy doprowadzili do rozbioru (czwarty w 39), a glupote narodowa zwienczyli Powstaniem Warszawskim. Tyle tylko, ze dzieki Unii i NATO nikt nas nie bedzie chciec zagospodarowac. I tak to bedzie gnic. Jedyna nadzieja dla takiej nielicznej mniejszosci jak my, to ta ze Polska rozlezie sie w Europie unijnej.
    Pozdrawiam serdecznie bratnia dusze.

  39. Panie redaktorze pisze pan – ten „nie powinien” , tamtemu „nie przystoi” . Myślę że ważniejsze od tego jest pytanie DLACZEGO tak się dzieje. Dlaczego ci którzy powinni świecić przykładem zachowują sie jak popaprańcy ? Czy decyduje o tym charakter człowieka , jego cechy osobowościowe i kultura osobista ? Poprawną odpowiedź na tak postawione pytanie usłyszałem od typowego przedstawiciela opozycji demokratycznej, człowieka stanowiącego wzór wszelkich cnot obywatelskich, zasłużonego dla sprawy niepodległości Polski, pana Henryka Wujca. Otóż pan Wujec strzeliście objaśnił że takie zachowanie to spuścizna komunizmu. Dodał że wszyscy jesteśmy skażeni komunizmem i minie wiele lat zanim staniemy się normalnymi ludźmi. Taki pogląd podziela wielu ludzi , którzy przyczyn wszelkich patologii szukają w mrocznych czasach PRL. Spuścizna komunizmu jest dobra na wszystko. Można nią tłumaczyć nawet zwykłe grubiaństwo polityków. Dlatego uważam że zarzuty pana redaktora wobec popaprańców są chybione . Nie uwzględniają one obiektywnych praprzyczyn które usprawiedliwiają zachowanie tych osób. Nic na to nie można poradzić, wszak normalnymi ludźmi mamy się stać dopiero po upływie wielu lat.

  40. Na zlodzieju czapka gore. Wzruszajaca jest ta troska o dobre imie kraju i skutecznosc wojskowego wywiadu. Tak jakby Polaka byla mocarstwem swiatowym a jej wywiad potega. Prawda niestety odbiega od przedstawianego idealu. Jesli spojrzec na wiekszosc operacji to jedynym znanym sukcesem bylo zakupienie przez Mariana Zaharskiego planow projektu Patriot. Z planami tymi zreszta nasza dzielna armia nie wiedziala co zrobic i oddala je Rosjanom. I nawet to osiagniecie bylo wynikiem nie bardziej skomplikowanej dzialanosci niz skorumpowanie pracownika firmy zbrojeniowej. Poza tym „spektakularnym sukcesem” znane sa raczej spektakularne dowody niekompetencji ( na przyklad ucieczki Michala Goleniowskiego, Romualda Spasowskiego i Ryszarda Kuklinskiego) afera FOZZ i inwigilacja srodowisk polonijnych. Raport Maciarewicza ujawnia tez manipulacje opinia publiczna dokonywane przez agentow wojskowych sluzb represyjnych w celu propagacji ich wlasnych ciemnych geszeftow. W swietle tych rewelacji wydaje sie, ze byloby lepiej aby Polski Sily Zbrojne obywaly sie wogole bez wywiadu i kontrwywiadu pozostawiajac przeciwdzialanie kryminalnej dzialalnosci wojskowych zandarmeri wojskowej.

  41. Agato (16:16)! jesteś blisko, ale nie do końca (według mnie) a przede wszystkim nie napisałas dlaczego będzie tak. Scenariusz (według mnie – podkreslam ponownie) może wyglądać nastepująco:
    1. Obecna władza stawia na młodych. Widać to przy każdym posunięciu. (Sikorski, Dorn, lekarze, PAN itd.)
    2. Tyle że stawia nie na młodych, którzy by się domagali szansę dla mądrych, zdolnych, prężnych – to znaczy w domysle – dla siebie. Stawia na tą część młodziezy, ktora domaga się szansę po prostu dla siebie. Już szykuje się armia nowych publicystów i diplomatów świezo po prywatnych płatnych studiach. Zwykle bardzo żle wykształcona, ale za to ambitna i niecierpliwa.
    Inaczej mówiąc władza stawia na oportunistów. Preferuje ich i wynagradza (wynagrodzi).
    3. Dla tej pierwszej częsci młodzieży pozostanie kariera poza Polską.

    Ci co zostaną to może stanowić rzeczywiście jakieś stałe 30-50% elektroratu. Tylko kto wtedy bedzie pracować?

  42. Diaspora jest czujna ! (Albo – nie )

    No to jest lekke przesada, aby podejrzewac Pana D.P. o to, ze
    puscil pare-sciagawke do korespondenta konserwatywnego
    The Economist.
    Poprostu wspominany korespondent byl napewno na koncercie
    w Zamku Krolewskim i tam mu ktos blizej nie znany szepnol
    w szatni cos do ucha.

    Zobacz > Stalin mial racje – 2007-01-18

    F.S. von/od Diasporski

  43. Podkreślanie osłabienia wojska przez publikację raportu może UDERZYĆ NAJSKUTECZNIEJ w Kaczyńskich. A to dlatego, że wojsko jest bardzo wysoko cenione przez większość społeczeństwa i przekonanie tegoż, że Kaczyńscy zagrażają bezpieczeństwu wojska może spowodować odwrócenie się ludzi od PiS.

  44. Do.G.OKON:
    Witaj , długo wytrzymałeś w hibernacji .Tuż po dymisji Sikorskiego „wzywałem ” Ciebie na tę stronę , widocznie byłeś bardzo rozczarowany sytuacją , że przemilczałeś.
    Potwierdzam ,Twoje prognozy sprawdzają się . Można by pisać wiele o objawach tej Polskiej choroby .Mamy najsłabszy garnitur ludzi u władzy po 1989 roku . Niestety ten garnitur jest przekonany , iż dopiero ONI urządzą POLAKOM Polskę na wzór Swojej Wizji ( codziennie słyszymy ten nic nie znaczący termin )
    Popaprańcy , codziennie irytują ,zawstydzają , Grajdołek partyjny reprezentują (a nie narodową reprezentację o czym mówią ), ale elektorakt Pisowców jeszcze nie przejrzał na oczy . Będziemy jeszcze świadkami niewyobrażalnych głupot krajowych i miedzynarodowych skandali w wykonaniu Kaczyńskich i ich pracowników.
    Jeszcze lub aż 24% Niemców uznaje Ślask, Pomorze i Mazury za swoje tereny podaje najnowszy numer „Spiegela ” ( to taka notka w sprawie future) ,
    A My , szykujemy się do Organizacji w 2012 roku mistrzostw Europy w piłce nożnej -liczymy na cud !!!, natomiast Rosja dzisiaj prezentuje Komisji Olimpijskiej-projekt Soczi na Zimową Olimpiadę w 2014 roku Widziałem w TV ‚Płanieta ” Putina -zjazdowca narciarskiego .Mają budżet na ten cel 12 mld $ .Ich Prezydent promuje a Nasz likwiduje w ramach promocji PZPN > Konkurencje zimowe na Krasnej Poljanie k/Soczi . Kto zdobędzie uznanie decydentów Miedzynarodowego sportu -zobaczymy Dzisiaj Minister sportu przyjął dymisje faceta odpowiedzialnego za marketing z polskiej strony wsprawie Euro 2012 >Po Porostu jemu niepłacili za prace od stycznia 2007 roku .Ukraińcy poirytowani polskimi bitewkami ,rozumiesz !! Ukraińcy bardziej swiatowi od tych polskich mondrali !
    ps.
    W Grudniu jak zwykle byłem nad jeziorem Michigan , Jestem zadowolony , że moje dzieci i ich rodziny rozpoczęły (ną) już II dekadę w Stanach . Pracowitość ,zdolności , które „trafiły ” na inaczej zorganizowane społeczeństwo . Nie zamierzają wracać , a Ja po prostu tam dolatuję .
    Pozdrawiam
    Waldemar

  45. Gratulacje za wspaniałe aktorstwo dla otago wpaniale udającego D.P. Swoją drogą można było kamuflaż odgadnąć po nicku. Największy podziw jednak wzbudziłeś na nas wcielając się w humanistę-profesora,inżyniera,wójka lub ciocię z USA (transkrypcja),niespokojną duszę,buntownika proletayackiego oraz oburzonego ekologa morskiego.Serdeczne pozdrowienia od jednostek nadwiślańskich.Nie będziemy Ci jednak psuli uroku artysty awangardowego.

  46. Do Indoora.
    Nie martw się o młodych. Zarówno tu jak i na emigracji czeka ich fajniejsze życie niż wszystkich tejrezjaszów epoki kamienia komunistycznego. Kaczyńscy wyrzucają niekompetentnych nawet jakby wyglądali w mediach na blizniaka jak Dorn lub na Mister of America jak Sikorski. Każdy szef ma prawo do wymiany kadr i wymiana zwykle powoduje ruch w interesie i rozwój. Każdy Amerykanin to powie. Wie o tym Passent ale milczy bo ekonomia socjalistyczna nie lubiła zmian i dlatego padła. Raport Macierewicza to tylko niezrealizowana po 89-tym roku wymiana kadr dyplomatycznych i wywiadowczych. Oburzają się zawsze ci, którzy wyjazd na placówki traktowali jako dożywotnią synekurę. This is the End mogą spiewać powracający i wyrzuceni ale takie jest prawo rynku i polityki. Nie rozumiał tego prymitywny Wałęsa ale Kaczyński Jarosław jak najbardziej to pojął. Zmiana zawsze jest dobra nawet jak strachliwi krzyczą, że będzie gorzej. Będzie lepiej jak w starej lwowskiej piosence Szczepcia i Tońcia.

  47. Panie Danielu i Blogowicze ! Lekcja z tej żenady będzie taka ,że wreszcie po wielu latach społeczeństwo dowie się co to jest Trybunał Stanu, jakie ma zadania. Ale też mam nadzieję ,że częśc rządu znajdzie sie na uchodztwie w Tworkach. Oby jak najszybcie dla dobra wspólnego i nie ochrony przed TS.

  48. Zastanawiam się czy Kaczyńscy czytają blogi, z Polityki, i z wielu..wielu innych czasopism, oraz z czysto internetowych skupisk dyskusji politycznych. Przecież wystarczy być choćby tylko ćwierć mózgowcem aby zauważyć co ludzie sądzą o psychicznym podłożu oblicza dzisiejszej polityki. Jeśli nie mają na to czasu, to czy ktoś wyznaczony sporządza im w miarę obiektywny raport-przegląd tego co słychać w internecie, jak oceniają ich ludzie na najbardziej przecież demokratycznej ambonie. Czy oni może teraz żyją tylko w kokonie pochlebców i klakierów, (więcej przymiotników nie warto używać). Jestem prawie pewien że nie zdawają sobie sprawy gdzie już zabrnęli. Tyle drwin i poważniejszych rozważań na temat stanu psychicznego przywódców państwa polskiego chyba w najnowszej historii Polski jeszcze nie było. Aleksander Smolar ma dwieście procent racji gdy dziś pisze „Polska stała się zakładnikiem indywidualnych problemów psyologicznych prezydenta i premiera.-To rzadki przypadek w historii”. Jednak najbardziej przeraża mnie pogląd ikareka, ale to nawet prawdopodobne że oni celowo upublicznili nazwiska do odstrzału, nawet fizycznego! W umysłach opanowanych chorymi urojeniami, dewiacjami prześladowczymi, i diabli wiedzą jeszcze jakimi fobiami, jak najbardziej możliwy jest taki cel raportu – zniszczyć naszech wrogów obcymi rękami.

  49. Prezydent RP majestatem swojego urzedu firmuje raport w ktorym napisano nieprawdziwe oceny.Malo tego sam wprowadza zmiany wbrew ustawie czyli lamie prawo.
    Lech Kaczynski byl szefem w kancelari Lecha Walesy ktory odpowiadal za bezpieczenstwo narodowe,to jemu podlegaly wojskowe sluzby.
    Czy mamy do czynienia ze zwyklym hochsztaplerem? Czy z Prezydentem RP?

  50. Panie redaktorze! Pan mnie co prawda teraz nie widzi, ale prosze uwierzyc na slowo: klekam teraz przed panem i blagam: ani slowa wiecej o rzadzie!!!! Przynajmniej przez najblizszy czas. W innym przypadku bedzie pan zmuszony do odwiedzania mnie w Drewnicy!!!! (jestem wiernym czytelnikiem, wiec mi sie nalezy, co nie?).

    Blagam! To jakis cyrk! O muzyce moze cos, o literaturze? Bla-gam pa-na!

  51. Smutne jest, że rzadzą nami nawiedzeni jakobini, ale jeszcze smutniejsze, że znadują cynicznych dziennikarzy, którzy wszystko uzasadnią. Trzeba było posłuchać dzisiaj Michała Karnowskiego w TVN24. Wyjątkowo sprytny i cyniczny. Pod pozorem obiektywizmu każdy argument sensoweny obróci w jego przeciwieństwo, z każdej bieli zrobi czerń, a z czerni biel. Myślałem, ze Jacek Kurski jest mistrzem czarnego PR i cynikiem bez sumienia. Ale dziennikarz Dziennika zaimponował mi. Jest bardziej przebiegly i cyniczny niż Kurski. Dziwne, wygląda jak by wszyscy wyznawcy J. Kaczyńskiego i nadworni dziennikarze kończyli kursy erystyki i socjotechniki. Prawdopodobnie taka wrodzona umiejętność to część osobowości paranoików.

  52. WALDEMAR,
    Rozczarowany bylbym, gdyby tam stalo sie cos dobrego, sensownego. Glupi Sikorski. Winien byl wyjechac z powrotem do Anglii czy U.S. a na nich postawic wielka kupe.
    Napisz, prosze, jaki procent spoleczenstwa popiera prezydenta, premiera i rzad w calowsci ?
    Trzeba bylo napisac, ze jedziesz. Moze bym dolecial.
    Franio.

  53. Po dzisiejszym histerycznym ataku Jarosława Maliniaka na Pawła Wrońskiego i GW zaczynam się zastanawiać do czego ten facet jeszcze jest zdolny. Bardzo nie lubię Gazety Wyborczej, ale myślę że gdyby obecni na sali dziennikarze mieli trochę etyki zawodowej, a nie byli bandą zwykłych hien, to by po tej wypowiedzi demonstracyjnie wyszliby z sali. W dziedzinie teorii demokracji Jarosław sprawił że Łukaszenka stał się ikoną humanizmu. Myślę że teraz Agata może już powiesić jego portret nad łóżkiem i zapalić lampkę.

  54. Lech Walesa tylko wyartykuowal glosno to co mysli o obecnym prezydencie zdecydowana wiekszosc polakow !
    I chwala mu za to !

  55. Agato! To Ty uważasz, że Sikorski był tym niekompetentnym w obecnej ekipie? I to ma być dowodem , że obecna ekipa stawia stawia na kompetentne osoby? Wolne żarty. Zaś o młodzież niedouczoną ale ambitna (bo najwyrazniej na takich stawia obecna ekipa) się nie martwie. Dała sobie radę w SU w 1938, dala w PRL w 1968 to teraz ma nie dać sobie rady? Oczywiście czystek w stylu Stalina a nawet gomułki nie bedzie. Ale mechanizmy i zamysł polityczny ten sam.

  56. Tak sie zastanawiam,ktory to juz z kolei akt przedstawienia braci K. pod tytulem „IV RP”. Ciezko jest sie doliczyc czegokolwiek. Ale co do jakosci to nie mam watpliwosci z czym mamy do czynienia od 2005 roku. Emocji mnostwo. Dramatyzm ogromny. Niemalze krew sie leje na scenie. Glupota wyplywa juz kazda drobna szczelinka. Nie wspomne juz o braku jakiegokolwiek talentu pisarskiego i scenicznego. A czesc widowni siedzi jakby byla zahipnotyzowana, nie mogac wyjsc z podziwu i uwielbienia dla autorow i glownych odtworcow dramatu. Tak mi sie tylko wydaje,ze ten teatr to raczej ulokowany powinien byc na wschod od Bugu, moze jeszcze dalej za Dnieprem i Wolga, w stepach Azji a nie w Europie. Mam wrazenie,ze tworcy tego przedstawienia ciagle wracaja wstecz, do dziel sprzed 50, 200, 300 lat. Cos podobnego juz bylo, nie odnioslo sukcesu, wrecz przeciwnie, skonczylo sie fatalnie, ale coz….. kolejne pokolenie ma okazje przezyc wspaniale show.
    Ale cokolwiek ja powiem, cokolwiek my tutaj napiszemy to sie dla panow K. i ekipy nie liczy. Liczy sie to,ze „the show must go on” i to zgodnie ze scenariuszem.

  57. Po takim skandalu Pan Premier powinien podać się do dymisji, a Macierewicz pójść pod sąd i to wojskowy.
    Nie wiem jak można był być tak naiwnym i głosować na braci Kaczyńskich. Już kilkanaście lat temu dali sie poznac jako wielcy Destruktorzy i nic sie nie zmieniło. dalej potrafią tylko niszczyć i psuć
    Głupota obecnej ekipy i poraża, i przeraża. A sposób myślenia jest chory, wręcz paranoidalny. Nic konstruktywnego tylko niszczenie.
    Szkoda tych lat przez które będziemy musieli ich znosić do następnych wyborów, bo sami niestety nie zrezygnują.

  58. Do p. Janiny Nowickiej
    Widzę, że nieobce są Pani sprawy Bliskiego Wschodu. A co powie Pani na to, że „eksperci” Antoniego M. zrobili _jedną osobę_ z dwóch znanych skądinąd arabskich handlarzy bronią – Adnana Khashoggi (Saudyjczyka) i Monzera al-Kassara (Syryjczyka)? Zob. Raportu strona 109 i następne. I z takimi znawcami wyruszamy teraz na zwiady do krajów islamskich, Allah uchowaj.

  59. Pani Agata
    wieszczy optymistyczne zakończenie działalnści Braci. Oczyszczenie przez ujawnienie. Naprawa, Prawo i Sprawiedliwość!!!
    ja także wznoszę okrzyk. Niech żyją!!!!! Ale krótko!!!!!
    Toż to co się dzieje, to pełzający Zamach Stanu. Oni jak zwykle chcą dobrze a nawet jeszcze lepiej. I Im jest coraz lepiej.
    Cisną się na usta mocne słowa. Nieprawda Panie Danielu że trzeba być w miarę eleganckim. Wydaje mi sie że nie czas na to. Wałęsa powiedział co myślał. Został zrozumiany. Przez wszystkich. Tych za i tych przeciw.
    Kto zrozumie Pana, mnie. Kto to wogóle czyta. Kto tutaj wogóle pisze. Kto o tym wie o czym się tutaj mówi(pisze). Zakładam optymistycznie że jest to 5000 ludzi. powiedzmy 25.000. Zadaję sobie pytanie gdzie jest opozycja?
    Uważam że większość zaczyna się bać. I ma ku temu powody. Mam nadzieją że się mylę. Podobnie jest na innych blogach.

    Pozdrowienia

    PS. pojawiają się w Sieci zapytania lub ostrzeżenia że Sieć nie jest anonomowa!!! Pewnie przesada myślą niektórzy. Dobrze byłoby sobie przypomnieć. Albo jeszcze lepiej nie zapominać.

  60. anonimowa

  61. Badger napisal: „Były szef wojskowych służb informacyjnych gen. Marek Dukaczewski stwierdził, że za granicą zatrzymano już kilku znajomych jednej z osób wymienionych w raporcie.”

    Nie ma chyba watpliwosci, ze doszlo do zdrady stanu. Wydaje sie, ze politycy opozycyjni nie przedstawiaja raportu w ten sposob. Z tego wynika, ze w Polsce nie istnieje opozycja godna przejac wladze po szalencach. Czyli, szalenstwo bedzie trwalo nadal.

    Macierewicza nalezalo odwolac natychmiast po „skrocie myslowym”. Zostawienie takiego czlowieka na czele sluzb specjalnych samo w sobie bylo przejawem braku odpowiedzialnosci i arogancji. Jednakze Macierewicza zostawiono, a dokladnie: blizniacy zostawili. W pelni swiadomie. Nie mozna sie dziwic, ze robione jest to, co bylo zaplanowane.

    Podobno wiele wojen bylo motywowanych wzgledami wewnetrznymi. Tutaj tez mamy do czynienia z wojna: a mianowicie wojna ze wlasnym krajem, jego instytucjami, oraz ludzmi. Wojna, jak to wojna, bedzie sie eskalowac. Mozna sie spodziewac jeszcze gorszej rozpierduchy. (Nie znalazlem innego slowa.)

    Opozycji nie ma, zas narodowi sie to podoba. A dlaczego ma sie nie podobac? Czyz nie mozna na to popatrzec pozytywnie: palenie ludzi na stosach to niezla zabawa, jest duzo rozrywki i innego krzyku, zas przy okazji mozna sobie upiec kartofle. (Przepraszam za wyrazenie. Mam na mysli ziemniaki, a nie Prezydenta.) O co sie oburzac, skoro jest dobra zabawa? Tak wiec przypuszczam, ze igrzyska potrwaja ad mortam defecatam.

  62. Do Wiarusow;
    Humanista,profesor,inzynier – to mogloby mi schlebiac gdyby nie to, ze wolalbym byc zwyklym wujkiem,ale niestety nawet to mi sie nie udalo.

  63. Do Wiarusow;
    Acha bylbym zapomnial.” Podziwu na mnie nie wzbudziliscie”.Dlatego mam pytanie; Czy Wy aby napewno jestescie nadwislanscy ?

  64. Gospodarzu:
    z dziennikarskiego obowiazku chcialbym zwrocic Pana uwage na cztero-czesciowy film dokumentalny pod tytulem „NEWSWAR: Investigation into the Future of News” na temat przyszlosci dziennikarstwa w USA, jak rowniez ukladow pomiedzy prasa i wladzami. Pierwsza czesc filmu wyswietlana byla 13 lutego w (nieistniejacej Pana zdaniem) amerykanskiej telewizji publicznej. Filmy oraz informacje towarzyszace moze Pan znalezc na Internecie. Mysle, ze temat moze Pana zainteresowac z racji Pana zawodu.

    http://www.pbs.org/wgbh/pages/frontline/newswar/

  65. A moze raport to prawda.
    Moze tajne sluzby szkolone w Rosji sa.
    Moze faktycznie robia lewe interesy i szkodza Polsce.
    Moze lekarze biora lapowy.
    Moze lapowy biora wszyscy, ktorzy moga.
    Choroba ale by sie wtedy porobilo…
    Wniosek: wszystko by bylo dobrze gdybysmy tego g… nie ruszali tylko dalej po „europejsku” zachwycali sie jak ladnie pachnie.

  66. Panie Danielu ,zdaje mi sie ze jest to wolanie na puszczy !!

    Karawana jedzie dalej, czas pomyslec o ewakuacji..

  67. Po przeczytaniu wypowiedzi Pana Redaktora i pozostalych tu obecnych stwierdzam, ze ta wielostronna krytyka przydalaby sie w czasach komuny, kiedy to panstwo polskie i obywatele byli niszczeni przez tyle lat we wszystkich dziedzinach zycia. Gdzie panowie byli wtedy? Podobno tez byla demokracja i wolnosc slowa? Szkoda tych zmarnowanych lat. Dzisiaj Polska moglaby wygladac jeszcze lepiej. Szkoda bylo inteligencji i piora Pana Redaktora – najlepszego felietonisty w Polityce. No chyba ze dla niektorych piszacych tutaj czasy komuny byly bardzo dobre. Pozdrowienia.

  68. Karolino, gdybyś żyła za tzw. komuny wiedziałabyś, że taka wielostronna krytyka była i przydała się. Obecne czasy różnią się jedynie tym, że wymieniamy opinie na znacznie szerszym forum a niegdyś robiliśmy to w szczupłym gronie, w domach, wśród dobrze znanych znajomych. Mogą jeszcze te czasy wrócić (wszystko na to wskazuje). Władza i wtedy i obecnie krytyki nie lubi. Wtedy były to jednak działania antysocjalistyczne, obecnie antydemokratyczne. Chroni nas przed więzieniem tylko to, że świat widzi. Za komuny nie było tak rozwiniętych środków masowego przekazu i nikt nie wiedział jak powszechna jest krytyka. Gdy się przekonaliśmy – upadł komunizm. Zapewniam cię, że podobieństwo obecnej władzy do niedemokratycznej władzy PRL jest uderzające.

  69. DO ACTRAP.
    Gdyby Kaczyński czytał blogi internetowe osób tj. Paradowska, Passent, Smolar, Wroński to bez wątpienia byłby przekonany, że 95% spółeczeństwa ma przekonania anty-PiSowskie, większość „normalnych” wyjedzie do Angli a w kraju zostaną same mohery. Tylko czy wiesz dlaczego na blogach tych osób jest taki odsetek głosów popierających ich gospodarzy? Dlatego że wpisy polemiczne z gospodarzami są przez nich wycinane. A wycinanie krytycznych opinii na swój temat przez w/w osoby ma bardzo prozaiczne podłoże. Trudno w to uwierzerzyć, ale ktoś nauczony, że w PRL była tylko jedna słuszna ideologia, a później w III Michniko-Kiszczakowej RP, że każdy myślący inaczej z nalepką oszołoma lądował w izolatce(publicystyczno-politycznej), po prostu nie potrafi funkcjonować w rzeczywistości w której każdy może zaprezentować odmienne poglądy. Dlatego na ich blogach dominuje gospodarz i grono klakierów.

  70. Indoor.
    Nie zawsze z firmy zwalnia się pracowników z powodu niekompetencji. Częsciej z powodu braku chęci i przystosowania się do zmian zarządzonych przez szefów. Normalny ruch. To tylko publika się emocjonuje łzami Radosława jakby mu się stała krzywda. Zmiana dla niego to korzyść. Sikorski naczej myśli niż Jarosław i w tej drużynie już nie zagra. Dorn zgodził się być asystentem trenera, ale nie może już sam strzelać goli, że użyję łatwo zrozumiałej dla facetów terminologii piłkarskiej. I kolejna myśl a propos Kaczyńskiego i jego rządu. Jeszcze nie było takiego rządu po 89-tym roku, w którym ministrowie nie byli pewni swoich stanowisk i żyli wciąż ze świadomością, że mogą zostać przesunięci lub zmienieni na innych. Polskie lenistwo polityczne polega właśnie na przywiązaniu do stołka i niechęci do zmian. Tymczasem spraw do załatwienia jest zbyt wiele, żeby być tylko reprezentantem. Trzeba działać skutecznie i liczyć się z tym, że można być przesuniętym gdzie indziej, bo takie są prawa i polityki i rynku. Zarówno Dorn jak i Sikorski dobrymi byli reprezentantami, ale nie wykonali swoich zadań, więc usiedli na ławie…Gwiazdy nie grają jak mawiają trenerzy sportowi.

  71. Wiesz co, Karolino 221! Mnie się wydaje, że Ty jesteś jeszcze bardzo młoda, pewnie nie jesteś starsza od pokolenia „pamiętam, że nie było Teleranka”.
    Otóż wiedz, że Polacy nic nie mogli zrobić. Nic a nic. Mogli się albo przystosować, albo umrzeć z głodu, bo i uciec za granicę nie było łatwo.
    A Ty, zamiast dokuczać i – powiem wprost – demagogizować, zobacz jak wyglądały wtedy inne państwa socjalistyczne łącznie z NRD. W Polsce było prywatne rolnictwo, prywatne rzemiosło i drobny handel.
    Coraz trudniej jest rozmawiać z młodzieżą. Patrzą na wszystko z dzisiejszego punktu widzenia, a ich uczucia są podgrzewane przez idiotyczne wypowiedzi skrajnej prawicy. To jest podobne do anegdoty z II Wojny Światowej. Polscy lotnicy opisują, że Anglicy i Szkoci umawiali się, że jak Hitler wyląduje na wyspach, to oni pozmieniają drogowskazy, aby wojska niemieckie nie mogły trafić.

  72. Karolino, przeczytaj, proszę, komentarz byłego pułkownika WSI
    (co prawda, to jest wydrukowano w Gazecie Wyborczej, ale postaraj się, jednak). Aby zrozumieć, ile szkód narobił i jeszcze narobi ten raport
    Macierewicza:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3933939.html

    Dassie-Rosjanin.

  73. Lutowa refleksja 2007.
    Nie zbudowaliśmy solidnych podstaw Polski w latach 1988-1993 i perspektyw na przyszłość , nawet np. wizji państwa neutralnego !.
    Budowa III RP to pasmo podziałów My i Oni , a skutki „wojny na górze”
    wśród strony solidarnościowej to lustrzane odbicie dzisiejszego dramatu.
    Strony [Lewa i Prawa /podzielona/] nie współpracowały z sobą , a zdobyte
    doświadczenia nie były nigdy wspólnie wykorzystane ?. Prezydenci
    L.Wałęsa i A.Kwaśniewski razem spotkali się dopiero na pogrzebie
    JP II w Watykanie/przykre/, a dlaczego nie w kraju i to wcześniej etc ????.
    O przyszłości Polski mimo bytności w NATO i UE decydować będą
    dobre stosunki szczególnie z Rosją. Obiektywnie po 50-ciu latach
    bytności w sferze wpływów ZSRR/ końcówka Rosja/ nie byliśmy
    partnerami , a w III RP brak „odpowiedniej” polityki wobec Rosji
    dał jej możliwość penetracji odpowiednich służb w Polsce.
    W słabym „Państwie” , skłóconym o tak ważnym położeniu strategicznym
    wywiad innych krajów robi sobie doświadczenia , takie są reguły
    gry tych służb.

    PS.Pod obecnym koordynatorem z doświadczalnych królików stajemy się myszkami , a w koncu zostaniemy muszkami owocowymi/genetyka/.

  74. Sz. P. Ambasadorze,

    czy polską dyplomacę dopadła jakaś przewlekła choroba??
    Czyżbyśmy sięgali do tradycji dyplomatycznych I RP??

  75. Tajemnice WSI

    Jeśli jesteś użytkownikiem Microsoft Windows:

    1. Uruchom program Notatnik.

    2. W pustym dokumencie wpisz małymi literami następujący tekst:

    tego wsi nie powie

    3. Zapisz dokument jako tajne.txt i zamknij program Notatnik.

    4. Ponownie uruchom program Notatnik, otwórz za jego pomocą dokument tajne.txt, który przed chwilą utworzyłeś i zacznij się dziwić. 🙂

  76. Mamy wreszcie prawdziwy cyrk. Dwaj klauni rzucają pieprzne dowcipy, a publika wyje. Płaci podatki – bilety wstępu – więc wymaga. Dowcipy trafiają. Broń maszynowa w rękach klaunów jest niby zabawkowa, ale pociski są ostre. Trupy po cichu wynosi cyrkowa obsługa, ale zewnętrzni recenzeni je skrupulatnie liczą. Cyrk bawi się w osamotnieniu – otoczenie obserwuje, ale nie chwali. Publika jak może – ucieka i to na stałe. Za swoje bilety wstępu dostaje zbyt wiele coraz mniej śmiesznych dowcipów. Klauni zaczynają strzelać do swojej obsługi. Kto się nie śmieje jest przeciw nim. Robi się coraz luźniej…

  77. Kiedy pan Passent wymyśla nowe, oryginalne artykuły Eliza Michalik wynalazła znakomity patent na ich hurtowe tworzenie. Po cię męczyć, Copy&Paste cię wyręczy. Wystarczy zmienić czwarty budżet na szósty i już wszystko gra 🙂

    E.Michalik (2006): „W art. 216 ust. 5 konstytucji jest napisane jednoznacznie: Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy trzy piąte wartości rocznego Produktu Krajowego Brutto. A ponieważ za rządów tej koalicji będzie to już szósty budżet, w którym tempo wzrostu długu publicznego jest
    ponaddwukrotnie wyższe niż tempo wzrostu PKB, zderzenie z limitem konstytucyjnym jest nieuchronne, chyba że rząd podejmie jakieś nadzwyczaj radykalne działania, żeby temu zapobiec.”

    Z. Gilowska (2004): „W art. 216 ust. 5 konstytucji jest napisane jednoznacznie: „Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy trzy piąte wartości rocznego Produktu Krajowego Brutto. A ponieważ za rządów tej koalicji to będzie już czwarty budżet, w którym tempo wzrostu długu publicznego jest
    ponad dwukrotnie wyższe niż tempo wzrostu PKB, zderzenie z limitem konstytucyjnym jest nieuchronne, chyba że rząd podejmie jakieś nadzwyczaj radykalne działania żeby temu zapobiec.”

    Takich dowodów pomysłowości Elizy Michalik jest multum.
    Nawet pomysłowy Dobromir podrapałby się w głowę z niedowierzaniem, a Andrzej Anusz powiedział ‚no nie, nawet ja czegoś takiego… imponujące’.

    http://amyniechcemy.salon24.pl/6213,index.html
    http://amyniechcemy.salon24.pl/6409,index.html

  78. Do Andrzeja:
    Nie zajaknołeś się ani na słowo o panu Prezydencie, który wykluczył z grona swych znajomych prof. Bartoszewskiego. Forma i forum, na którym ogłosił światu swą decyzję świadczą najlepiej o kindersztubie LK.
    A przecież jeden do przewodniczący kapituły Orła Białego a drugi to kawaler orderu i członek owej kapituły.

  79. Barni 70 o 08:03

    Wcale nie muszą wycinać wpisów. Po prostu tych mających dostęp do internetu jest względnie niewielu, czytających i piszących w blogach jeszcze mniej, poza tym zazwyczaj (choć nie zawsze) piszemy w blogach autorów, których poglądy podzielamy.
    Poglądy PiS-owskie podzielają w wiekszości ludzie, ktorzy internetem, a szczególnie blogami pp. Paradowskiej, Passenta, Wrońskiego głowy sobie nie zawracają (w ogóle nie zawracają sobie głowy, ich świat jest INNY, a jest ich WIĘKSZOŚĆ, niestety i naprawdę).

  80. barni70
    To wyjasnij teraz, dlaczego nie wycieto twojego posta, w ktorym cala ta praktyke rzekomego wycinania tak bezlitosnie demaskujesz?

  81. Do gregorsamca
    No właśnie kolejny mój wpis na ten temat wycięto. A wpuszczane są tylko pojedyczne jako listki figowektóre mają przykryc tę białoruską jednomyślnośc.
    Ale jedna uwaga do tnących moje wpisy – nie czy robi to P. Passent osobiście czy też kogoś zatrudnia – w przypadku gdy na blogu będzie dominowała jednomyślnośc odwiedzający znudzą się bo ileż razy można w tym samym tonie dokładac kaczorom i znajda sobie inne fora na których będą mogli podyskutowa z odmiennymi poglądami, czyli w dłuższej perspektywie wycinanie wpisów to podcinanie gałęzi na której się siedzi. Zresztą widac coraz mniejszą ilośc komentujących.

  82. Diaspora jest czujna ! ( Albo – nie )

    Oczywiscie, ze sa wycinanki u r. D.P. i to po 90%, juz nie
    wspomne o likwidaci calego wpisu – ta przyjemnosc juz mialem.
    Ale r. D. Passent jest nasz, to mu wybaczam, chlopisko sie broni
    jak bialy orzel – wesolo musi byc. Pan Passent ma tez prawo miec
    zly dzien – handre. Lekko z nami nie ma. Sila zlego na jednego
    to tez jest nie fair play.
    Zrobilismy zaklad i koledzy byli na podgladzie on-line.
    Wygralem butelke Don Peri…. 1995. Nie powiem, dobre kropelki.
    Polecam

    F.S. von/od Dissporski

  83. Do mw:

    Otóż nie, ICH wcale nie jest większość. Wg Gfk Polonia z 17.01 (nowszych badań nie chcialo mi się szukać) to 27% wyborców, wobec 30% za PO. Cytat za polska.pl:

    „Gdyby wybory odbyły się teraz, do Sejmu dostałyby się tylko 4 ugrupowania: PiS, PO, Samoobrona i mogący liczyć na 7 proc. głosów Lewica i Demokraci. PO mogłaby stworzyć większość z LiD – koalicja taka dysponowałaby 249 mandatami.”

    I to wobec faktu, ze co najmniej kilkaset tysięcy co bystrzejszych i bardziej na świat otwartych wyborców wybyło do UK, Irl i in!

    Na dobrą sprawę, może, wobec stopnia absurdalności działań obojga Kaczyńskich i ich zauszników, należałoby skupić uwagę głównie na lobbowaniu za jakąś sensowną i realistyczną alternatywą? Np. koalicja „w obronie demokracji” LiD i PO. Niezależnie od obiektywnych trudności w jej zawiązaniu, jest ona w zasięgu ręki (na razie, ale prawdopodobnie i w dniu wyborów także). Za J. Żakowskim („Polityka” sprzed paru tygodni, polecam!) należałoby powiedzieć, że to czy do niej dojdzie tak na prawdę zależy od nas i naszej aktywności, choćby bombardowania mailami stosownych decydentów obu wzmiankowanych formacji. Casus Rospudy powinien dać nam do myślenia – gdyby nie 150 tys. ludzi podpisanych pod petycją, demonstracji, akcji Greenpeace itd. po bagnach hasałyby już buldożery.

    No i co, zły pomysł?

    F.

    PS. Nieczęsto pisuję, więc nie jestem pewien, czy należy w tekście wrzucać tagi html. Z góry przepraszam, jeśli się wyświetlą i będą zaśmiecać mój wpis. Taka dola komputerowego lamera. Howgh!

css.php