Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

18.10.2007
czwartek

Wstyd

18 października 2007, czwartek,

Środa, 17 października 2007 r. to dzień wstydu.

Wstyd za posłankę, że przyjęła łapówkę.

Wstyd, że mamy taką klasę polityczną, której rozmowy o „kręceniu lodów”, „macherce”, „frontmenie” i „najważniejszym płatniku” pozbawiają nas wszelkich złudzeń, iż sprawami państwowymi kierują ludzie na poziomie.

Wstyd za ponadpartyjnego prezydenta, który prowadzi kampanię na rzecz swojego brata i jego partii. Zrywa znajomość z takimi ludźmi, jak Władysław Bartoszewski, a zadaje się z takimi, jak Aleksander Szczygło czy Jacek Kurski. Ja bym wolał odwrotnie. Im bliżej wyborów, tym gwiazda prof. Bartoszewskiego świeci jaśniej.

Wstyd za premiera, który mówi, że ma „poważne pretensje” do Mariusza Kamińskiego, iż tak późno ujawnił aferę posłanki Sawickiej. Cóż za obłuda! Wszak w ciągu ostatnich dni nic nowego w tej sprawie nie zaszło, po prostu panowie trzymali asa w rękawie, by wyciągnąć go w ostatecznej rozgrywce. Ileż obłudy jest w tłumaczeniu Kamińskiego, że ujawnił tę sprawę, żeby bronić honoru bezpodstawnie atakowanych funkcjonariuszy oraz instytucji, którą kieruje (dodajmy: ku chwale PiS)!

Wstyd za partię rządzącą, która obsadziwszy wszystkie instytucje publiczne, teraz wysługuje się nimi dla obrony swojego panowania. Za CBA, które snuje misterną prowokację wymierzoną w posłankę opozycji. Za telewizję rządową, która wysługuje się władzy.

Za ministra Sprawiedliwości i najważniejszego prokuratora, który wykorzystuje telewizję do emisji dowodów i wykonywania wyroków zanim jeszcze wypowiedział się sąd.

Wstyd za Donalda Tuska, który nie ma dziś odwagi przyznać, że Platforma popełniła błąd, głosując za utworzeniem CBA z takimi uprawnieniami i z pełną zależnością od premiera. Była to tylko konsekwencja wcześniejszych błędów Platformy – fałszywej diagnozy PRL i III RP, w tym uznania, że naszą największą plagą jest korupcja i układ. Donald Tusk jest dziś ofiarą IV RP – do której powstania walnie się przyczynił. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało! Życzę Tuskowi (i nam wszystkim), żeby wygrał z Kaczyńskim, ale chętnie bym się dowiedział, co Donald Tusk myśli o swoim wkładzie w IV RP.

„Kaczyński nie znosi chamstwa” – przeczytałem we wczorajszym „Dzienniku”, którego podziw dla premiera od kilku miesięcy (i słusznie) maleje. „Kaczyński nie znosi chamstwa!” – to był jedyny śmieszny moment wczorajszego dnia. A czymże, jak nie chamstwem jest mówienie o polityku, który wspomina, że wychował się na podwórku, iż „to widać”? Czymże w takim razie jest postponowanie rywala, jako „pomocnika”, postponowanie członków Trybunału Konstytucyjnego, niezawisłych mediów i każdego, kto śmie myśleć inaczej? Jarosław Kaczyński jest inteligentny, sprawny, pracowity, ale wszystko to czyni go człowiekiem jeszcze bardziej niebezpiecznym, pełnym złości, nienawiści, pogardy, człowiekiem, który przynosi nam wstyd. Ma rację prof. Bartoszewski, że to zakompleksiały arogant. Marzę o Polsce, w której ludzie obdarzeni takimi cechami nie będą rządzić, lecz znajdą się na marginesie życia politycznego.

Pewien znany publicysta prawicowy, z którym czasami wspólnie dyskutujemy na antenie radia czy telewizji, a którego nazwiska nie wymienię, żeby mu nie zaszkodzić, zwykł mówić (poza anteną): „Co by było, gdyby generał Jaruzelski miał cechy charakteru Jarosława Kaczyńskiego?” Co by było – nie trudno sobie wyobrazić. Całe szczęście, że władza Kaczyńskiego jest jednak ograniczona, a mam nadzieję, że z czasem (z czasem, bo przecież prezydent będzie rządził jeszcze długo, a i w sprawie JK nic jeszcze nie wiadomo) zostanie ograniczona do zera.
 
Na razie, zamiast moralnego wzmożenia i moralnych szczytów mamy moralną nizinę i dno.

PS. W sprawie represji za skontrolowanie Prymasa na lotnisku w Goleniowie zgadzam się z „Kropkozjadem” i Heleną. O ile mi wiadomo, proces beatyfikacji Prymasa jeszcze się nie zaczął, a nawet gdyby, to funkcjonariusz miał prawo zajrzeć pod aureolę. A mówiąc poważnie, to funkcjonariusz mógł Prymasa przepuścić (co byłoby eleganckie) lub skontrolować (co jest zgodne z zasadami prawa). Prymasowi na pewno sprawiło przyjemność, że jest traktowany na równi z innymi. Panu Brudzińskiemu z PiS nic do tego. Przestraszony dyrektor lotniska niesłusznie wyciągnął konsekwencje wobec funkcjonariusza i dowódcy. Wszystko dlatego, że Kaczystan jest państwem przykościelnym. Funkcjonariusz boi się dowódcy, dowódca boi się dyrektora, dyrektor boi się wojewody, wojewoda boi się sekretarza generalnego Brudzińskiego, a ten boi się premiera Kaczyńskiego. Amen.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 93

Dodaj komentarz »
  1. Witam Pana Redaktora i Szanownych Dyskutantów,

    Mam kilka pytań związanych z akcją CBA.

    Na wstępie trzy uwagi:
    (1) jestem absolutnym wrogiem łapówek – nigdy nikomu takowej nie dałem (nawet drogówce), ani nie przyjąłem (ale też uczciwie dodam, że WYOBRAŻAM sobie, iż w pewnych specyficznych sytuacjach, choćby ratowania życia i zdrowia najbliższych, gdyby nie było innego wyjścia, być może łapówkę, choć pewnie niezgrabnie, z nieznajomością towarzyszącego temu ceremoniału jednak wręczyłbym)
    (2) absolutnie nie interesuje mnie tzw. „kontekst wyborczy” całej sprawy (czyli termin jej ogłoszenia)
    (3) pomijam osobisty dramat p. Beaty S. i nie chcę wchodzić w to, czy na swojej konferencji udawała, czy zemdlała „teatralnie” – zupełnie mnie to nie obchodzi.

    Obchodzi mnie natomiast parę spraw i apeluję tą drogą do dziennikarzy o zadanie tych pytań Stosownym Osobom.

    Po pierwsze – czy Ta Pani była jedynym „nęconym łapówką” parlamentarzystą ? Nawet nie dopuszczam do myśli takiej możliwości, że mogłaby być jedyną (to przecież byłoby złamaniem Zasad), stąd moje pytanie: ilu takich posłów, a precyzyjniej PO ILU posłów z każdej partii jest obecnie „nęconych” ? Mam nadzieję, że odpowiedź na to pytanie nie zepsuje efektów działania CBA, ale uprzedzając ewentualne problemy mam następującą sugestię: proszę nęcić WSZYSTKICH. Każdego z posłów i każdego z senatorów RP. Wtedy nie będzie problemu z podejrzeniami, że dobór „nęconych” był nierzetelny, że z partii X wybrano „podatnych na korupcję”, a z Y „twardzieli”. Proszę też, aby posłowie każdej partii byli „nęceni”: (a) równie długo, (b) tymi samymi kwotami łapówki, ( c) przez równie przystojnych funkcjonariuszy i piękne funkcjonariuszki. Przy spełnieniu tych warunków, kiedy na koniec akcji pan Mariusz Kamiński ogłosi „w rankingu najbardziej biorących partii prowadzi X – spośród 120 posłów wzięło 70” nikt nie będzie mógł nic zarzucić uczciwości tej metody.

    Po drugie – mam pytanie o to, co byłoby gdyby Ta Pani łapówki nie wzięła. Czy dowiedzielibyśmy się o jej uczciwości ? Czy parlamentarzysta, który przejdzie bohatersko taką procedurę „nęcenia” otrzymuje jakiś certyfikat, dyplom, czy coś podobnego ? Naprawdę jestem pełen podziwu dla przenikliwości funkcjonariuszy CBA, którzy spoglądając w oczy wytypowanych do „nęcenia” obiektów wskazali tak bezbłędnie Tą Panią; co więcej – już rok temu przewidzieli, że Ta Pani weźmie łapówkę na kampanię wyborczą w październiku 2007; co więcej – przewidzieli już rok temu, że kampania będzie właśnie teraz. Ale gdyby Ta Pani nie wzięła teraz łapówki, bo na przykład wybory byłyby na wiosnę, to czy byłaby „nęcona” jeszcze przez pół roku ? A czy gdyby wybory odbyły się w terminie, to czy „nęcenie” trwałoby trzy lata ? Mam pewne obawy, czy przy tak długim „nęceniu” nie mogłoby faktycznie dojść do zbliżenia Funkcjonariusza z Obiektem. Czy w tak krytycznych sytuacjach, funkcjonariusze wiedzą jak się zabezpieczyć ? Czy gdyby metoda naturalna zawiodła, czy CBA jest jakoś zabezpieczone od odpowiedzialności ? Czy ten przystojny funkcjonariusz co „nęcił” Tą Panią w takiej sytuacji uznałby dziecko ? Naprawdę tam jest wiele spraw do dopracowania.

    Mam taki pomysł, by przyjąć operacyjnie, iż parlamentarzyści są „nęceni” przez całą kadencję ! Ma to wiele korzyści: daje funkcjonariuszom CBA zajęcie, kreuje popyt w wielu branżach gospodarki (jednak ten z górą tysiąc osób musi się gdzieś spotykać, czyli kawiarnie, puby i skromne restauracje hotelu Hyatt czy Marriott mają klientów; od czasu do czasu telefon, czyli operatorzy komórkowi mają generowany dodatkowy ruch na łączach; od czasu do czasu prezencik – to znowu czyjeś dodatkowe zyski). Tak więc byłaby szansa, jak szacuję na dodatkowy wzrost PKB o około 0,01 punkta procentowego. Malkontenci powiedzą, że to mało, ale mam już na to dwa rozwiązania. Primo – „nęceniem” obejmiemy inne grupy łże-elit, które mogą „brać”: sędziów (nie mylić z piłkarskimi, bo to już udowodniono), samorządowców, dziennikarzy, lekarzy, nauczycieli akademickich i pewnie jeszcze kilka grup się znajdzie. Do „nęcenia” byłoby kilkanaście, a może kilkadziesiąt tysięcy osób, co skutkowałoby: (a) wzrostem zatrudnienia w CBA (czyli spadkiem bezrobocia), (b) dodatkowym popytem generowanym w wielu branżach (gastronomia, może usługi hotelarskie, telekomunikacja, przemysł upominkowy), co wywoła (jak liczę) dodatkowy wzrost PKB o 1 punkt procentowy, ( c) telewizja publiczna miałaby szansę przegonić w oglądalności stacje prywatne, emitując coraz to nowe taśmy z podsłuchów (ile z nich ciekawych rzeczy dowie się zwykły człowiek).

    A tak przy okazji – gdyby Ta Pani jednak przez cały okres „nęcenia” nie wzięła łapówki, to co by się stało z nagranymi rozmowami ? Czy tak zwana „wiedza operacyjna” z nich płynąca uległaby zatarciu ? Ale wracam do moich rozwiązań gospodarczych.

    Mój drugi pomysł na utrzymanie słabnącej koniunktury gospodarczej jest nieco karkołomny i wymagałby konsultacji z Ministerstwem Finansów (co najmniej), jak nie z całą Radą Ministrów. A pomysł jest banalny – niech łapówkarze nie zwracają wziętych łapówek. Koniec, kropka. Ja wiem, że to na pierwszy rzut oka brzmi strasznie, ale pomyślmy o korzyściach dla gospodarki. Niech łapówkę weźmie tylko 300 parlamentarzystów; mnożę to razy 100.000 i mamy dodatkowe 30 mln popytu konsumpcyjnego. Ci ludzie kupią sobie samochody, nowe ubrania, kosmetyki – to generuje popyt, czyli nakręca gospodarkę. A co dopiero w tej większej wersji (nazywam ją roboczo „Profitent”) – łże elity są podatne na korupcję, tam z pewnością z kilkanaście tysięcy weźmie łapówę. Licząc skromnie tylko 10.000 łapówkarzy * 100.000 łapówki daje dodatkowy miliard złotych wpompowany w gospodarkę ! A jakby tak CBA trochę tych oligarchów przycisnęło, to może się okazać, że oni pokryją ten wydatek. Zresztą czego się nie robi dla zasad. Proponowany przeze mnie program Profitent gwarantuje (proszę zauważyć) realizację wielu celów: spadek bezrobocia, wreszcie ewidentny dowód, że władza ma politykę gospodarczą, osłabiamy wredne media prywatne, pokazujemy zwykłym ludziom układ łże elit i gdyby jeszcze zapłacili za to oligarchowie to mamy na dodatek tanie państwo (tak kombinuję i kombinuję, ale na razie nie potrafię tego połączyć z 3 milionami mieszkań).

    Trochę się rozmarzyłem, ale kiedy mowa o kosztach, to przypomniało mi się ważne pytanie – ile kosztowała ta roczna akcja CBA „nęcenia” Tej Pani ? Pytam tak z ciekawości, bo jestem ekonomistą, więc chciałbym znać relację efektów do kosztów. Efekt jest znany – złapano jedną panią na wzięciu łapówki. Może nie w jakiejś ważnej sprawie. Mariusz Kamiński pewnie by wolał (i my wszyscy wolelibyśmy), żeby chodziło o jakiś przetarg na uzbrojenie dla armii, jakąś łapówę za prywatyzację PZU czy PKO albo za ustawienie przetargu na komputeryzację ZUS-u. No wyszło, jak wyszło, początki wielu pięknych spraw są skromne. Ta Pani wzięła łapówkę za jakieś tam działki na Helu (z całym szacunkiem dla Helu i mieszkańców)… No nie, jednak muszę to powiedzieć, mimo że może narażam ojczyznę w kwestiach obronnych. Czy na tych działkach nie miała przypadkiem stanąć ta słynna Tarcza Rakietowa ? Już się cieszę myślą, że tak, bo to by znacznie poprawiło bilans kosztów do efektów tej sprawy. Ale tak wracając na ziemię – gdyby jednak chodziło o najzwyklejsze działki, to czy koszt „umoczenia” Tej Pani nie wydaje się trochę za wysoki ? 12 miesięcy pracy Przystojnego Funkcjonariusza (nie wiem, czy w CBA liczy się do tego dodatkowy ZUS), telefony, prezenty, kawy i ciasteczka, koszt taśm na nagranie tych rozmów. Przecież gdyby to zliczyć, to może wyjść więcej, niż kwota pierwszej raty łapówki (której nota bene, Ta Pani nie zdążyła zwrócić, co podraża całą akcję). Ja tak pytam z ciekawości czystej, a nie żadnej złośliwości bynajmniej. Bo tak próbuję oszacować, ile kosztowałaby taka Prawdziwa Akcja, gdyby chodziło o (dajmy na to) przetarg w MON-ie. Iluś tam generałów, iluś gryzipiórków (przepraszam, Urzędników Państwowych), każdego musi nęcić atrakcyjna Funkcjonariuszka (z doświadczeń rządowych sami wiecie, ile kosztuje sama głupia wizażystka), wszystkie te kawiarnie, hotele, środki antykoncepcyjne. Strach pomyśleć, jakby jakiś generał lubił „z dwoma paniami”… To koszty chyba idą w miliony.

    No, ale warto. Dla zasady. Dla nauki. Tak, tak, proszę się nie śmiać. Dla nauki. Dla potwierdzenia znanej, choć nie udowodnionej dotąd tezy, że każdy ma swoją cenę. My teraz mamy szansę tę cenę wyliczyć i podać światu nasze polskie średnie. Strzelam: lekarz: 1100 zł, nauczyciel akademicki – 2000 zł (to wrednie pazerne wykształciuchy są), sędzia jeszcze gorzej – 4750 zł, ale już policjant drogówki tylko 417 zł 50 gr, pracownik stacji diagnostycznej 214 zł (to już całkiem przystępne stawki – jest tylko jeden problem: trzeba się wcześniej zaprzyjaźnić).

    Jak tak o tym piszę to mam pewne podejrzenia, że program Profitent jest … już realizowany.

    Jakby tak się okazało, że pani Natasza z mojego seminarium, tak, tak, ta co się ciągle uśmiecha i nosi takie kuse spódniczki była funkcjonariuszką CBA ? Sam nie wiem, jak skończyłaby się sytuacja „nęcenia”, gdyby pani Natasza weszła do mojego pokoju, ubrana jak zwykle, z malutką torebeczką pod pachą (ja już się domyślam, że tam koperta z pierwszą ratą 50.000 zł) i zagaduje „drogi panie Doktorze, nie zasłużyłam na zaliczenie tego semestru, bo nic nie robiłam na seminarium, ale…” i tu, pani Natasza zawiesza głos, puszcza mi zalotne spojrzenie, wyciąga wypchaną pieniędzmi kopertę, kładzie ją na biurku, sama kładzie się obok i mówi, tym swoim aksamitnym głosem (ale naprawdę proszę, żeby CBA tego dopilnowało i żeby nie skrzeczała, jak ta posłanka z SLD) „bierz co chcesz”. A ja, jak ten głupi zajączek w dowcipie, koperta w kieszeń i do domu.

    Kończę, słowami JM Rokity „żono, kocham Cię !”.

  2. Nie mogę już patrzeć na tego gnoma. Nie mogę go już słuchać. Nie chcę już pisać o jego zapędach. Czekam do niedzieli. Wtedy wrzucę do urny swój głos i mam nadzieję, że ten mój przeważy. Zachęcam wszystkich – Idźcie na wybory !!!

  3. Wstyd, że podaje się do publicznej wiadomości intymne szczegóły tej sprawy. I już nie wstyd ale dyskwalifikacja – szef CBA mówi „w świetle tych faktów wiedzą państwo na kogo należy głosować”.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jacek Kurski, panie Danielu, Jacek, a nie Jaroslaw! 🙂

  6. Uwaga, PiS manipuluje (jak zwykle zresztą)!

    Beneficjenci rządów PiS i wyznawcy tej partii manipulują ordynarnie, twierdząc:

    „Nonsensem jest twierdzenie, ze w czasie kampanii władza nie powinna walczyć z przestępczością” (np. B. Wildstein, dzisiaj).

    Protest społeczny dotyczy jednak czego innego. Chodzi o to, że władza nie powinna wykorzystywać walki z przestępczością w kampanii! (a także do walki z opozycją polityczną, oraz nie powinna walczyć z przestępczością łamiąc prawo – art. 231 k.k.)

  7. Wstyd jak najbardziej, wstyd i wzbierająca złość, tu zgoda. Lecz pana komentarz odnośnie Prymasa jest równie arogancki (delikatnie mówiąc), jak cały p. Kaczyński i jego szajka. Przecież jest Pan inteligentnym człowiekiem, więc musi sobie zdawać sprawę z tego, że Prymas został potraktowany w ten sposób nieprzypadkowo. Proszę powiedzieć, co by się stało, gdyby do takiej kontroli skierowano głównego rabina Izraela?? Tylko proszę nie mówić, że oto następny antysemita się odezwał, wietrzący wszędzie spisek, bo to sformułowanie/klucz jest równie wyświechtane i pozbawione prawdy, jak „układ” Kaczyńskiego.

  8. Jestem stałym czytelnikiem pańskich wpisów i niestety zauważyłem pewną bezradność w pana wypowiedziach. Bezsilność jawi się tu poprzez słowa „Wstyd… nam” pisane po raz kolejny w kolejnym wpisie.
    Wiem ,że nie można na to nic poradzić ponieważ nie dysponujemy innymi środkami oprócz naszych głosów by zmienić ten stan rzeczy.

    Więc jedynym rozwiązaniem jest głosowanie. Tylko tutaj pojawia się problem: około 30% wyborców pragnie u władzy panów z PiS-u. Dla mnie jest niezrozumiałe glosować na partię pana Jarosława chociażby z powodów wielokrotnie wymienianych przez Pana. Jest ktoś wstanie mi powiedzieć czemu można oddać głos na PiS? W dodatku po dwóch latach rządzenia ,które każdy może zobaczyć.

  9. Nadal nie wiem jak głosować. Oczywiście poza tym, że każdemu mówię: głosuj na kogo chcesz byle nie na pis z przystawkami. Będę, jak wielu innych. głosował nie „za” tylko „przeciw”. To chyba jedyna szansa na zmianę, ale rydzyko duże.

  10. Do Michała :
    Ja też po pierwszej informacji o kontroli osobistej Glempa na lotnisku w Goleniowie oczami wyobrażni widzialem staruszka rozebranego do majtek w pakamerze.
    Potem okazało się,że Celnik nie dotykajac postaci elektonicznym urządzeniem ofukał jak kadzidełem jego Eminęcję , sam prymas ani jego osobisty sekretarz nie wnosili w tedy ani pózniej żadnego protestu .Dopiero inny sekretarz ,ale za to Generalny PiS-u, powodowany rewolucjną wrażliwośćią wywołał to co wywołał.
    .Brudziński w niedzielę dowie się jak niskie poparcie ma w naszym mieście Szczecinie ,poniżej wyniku swojej parti , taka partyjna drezyna .
    ps.
    Na witrynie TVN24 -informacja- Prezydent RP zapowiada ,konieczność złożenia Imunitetu przez czołówkę PO ,-czyżby w sobotę Maruiszek z Centralnego Biura Prowokacji pokaże nowe filmiki i na ekranach zobaczymy przedwyborczy finał w okresie ciszy ?!.
    Do Kecaja ;
    Dawno, dawno temu, pan Daniel rzeczywiście pisząc o Jacku Kurskim napisał Jarosław, ale nie dzisiaj ,przeczytaj pomyliłeś sie z tą uwagą , wypadadałoby sprostować .

  11. Kogo ma bronic i komu wskazywac swój typ wyborczy Mariusz Kamiński – człowiek, który wie więcej. Czy Passentowi, Michalskiemu, Leskiemu oraz „wykształciuszkom głosującym na PO” jak ich określa Kinga Dunin?…
    Nie im, bo oni już wiedzą i uważają nawet, że wiedzą więcej o oszustach od Kamińskiego. Przekaz Kamińskiego i CBA jest skierowany do zwykłych Polaków, którzy rozumieją bardzo prosto czyny takie jak Doktora G. czy Beaty S. Dla nich nie ma znaczenia ględzenie dziennikarzy i socjologów Dziennika, Wyborczej, Polityki czy TVN-u. Dla nich jest jasne, że to łapówkarze i przeciw łapówkarzom oddadzą swoje głosy wierząc bardziej w uczciwośc CBA i PiSu niż wszystkich partii oraz dziennikarzy razem wziętych. Medialna propaganda mówiąca o uwodzeniu niewinnej posłanki ma w oczach zwykłych ludzi wzbudzic wstręt do CBA i Kamińskiego oraz PiSu lecz trafia na ścianę od której się odbija. Jak silna to ściana pokażą niedzielne wybory. Znów okaże się, że agitujący już jawnie za PO dziennikarze GW, Dziennika czy Newsweeka i Polityki, nie mówiąc o TVN-ach będą zadziwieni na co ten ciemny wg.nich naród zagłosował.

    Tylko po przegranych przez PO wyborach zorganizujcie jakieś kursy doszkalające w znajomości zjawisk społecznych oraz psychoterapie mające na celu zmniejszenie poczucia, że jesteście elitą. Nie jesteście nikim więcej niż zwykłymi Polakami. W dodatku macie bardziej pokręcone w głowie i zbyt wiele podświadomej pychy.
    I najważniejsze każdy z was ma tylko 1 ( słownie jeden!!! ) głos i dlatego przegracie z większością chcącą zmian. Bardzo jestem ciekaw waszych min w niedzielny wieczór i zachowań potem. Będzie to ciekawsze i bardziej interesujące niż jakikolwiek film czy książka. Będzie to kawał życia, które jest gdzie indziej niż wy…

  12. Error: niestety, wydaje się, że elektorat PiS jest tak betonowy, że nic go nie przekona. Ci ludzie święcie muszą wierzyć w każde zdanie JK i spijać każde słowo z jego ust. Innego wyjaśnienia nie widzę.

  13. Na pytanie, ktore stawia Pan w swoim wpisie-10:26, daje odpowiedz
    W. Eichelberg w wywiadzie dla Przekroju pt. Upokorzeni bronia sie PiS-em
    http://przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3075&Itemid=57

  14. Jeszcze tylko jeden dzień z okładem i cisza wyborcza…:)
    Do tej chwili PO powinna na wszystkich swoich konferencjach, wywiadach i w innych sytuacjach medialnych prezentować ogromnymi literami pisane słowa, które dziś wypowiedział poseł Cymański; UBÓSTWO TAK DZIADOSTWO NIE !!! z odpowiednim wyeksponowaniem logo autora i promotora tego pięknego hasła.
    Całe szczęście, że to już tuż tuż…:D

  15. Oto fragment artykulu z dzisiejszego Maila (18/10) :

    ‚Those not blessed with height are often accused of having a chip on their shoulder.

    Now a study has found that they might, in fact, have an unhealthy attitude to life.

    Short men and women apparently complain of poorer mental and physical health than those of an average height’

    No wonder….

  16. I tu nie moge sie z Szanownym Panem zgodzic, ze jest teraz w Polsce „moralna nizina i dno”.

    Skoro tak widzi Szanowny Pan widzi to teraz, to co Pan powie jesli „male PiStoleciki” wygraja te wybory – od czego uchowaj moj niewierzacy boze!

    ale i tak pozdrawiam
    oddalenie.com

  17. A mnie Panie Danielu nie jest wstyd. Ostatecznie bohaterowie Pana felietonu robili i robią swe beznadziejne cyrki na własny rachunek. Mnie ostatnie dwa lata wyleczyły z jakiegokolwiek poczucia wspólnoty z nimi, wiec się nie poczuwam nawet do zażenowania. Nie mam zamiaru się wstydzić za polską tragifarsę ad 2007.
    Pozdrawiam

  18. Polak wierzący w PiS wierzy również że:
    – kilkudniowe opóźnienie ogłoszenia szczegółów wręczania łapówki posłance „Platformy” przyniosłoby niepowetowane szkody narodowi,
    – minister Kamiński działa w pełni niezależnie i popełnił malutki błąd,
    -Pan Prezydent nie miesza się do kampanii brata,
    – tylko PiS ma program demokracji i powszechnej szczęśliwości,
    – poseł Jacek Kurski jest autorytetem moralnym,
    – A. Maciarewicz stworzył z harcerzy RP najlepszy kontrwywiad na świecie,
    – Polska ma najlepszego ministra SZ w historii.
    Ja wolę być niewierzący w powyższe dogmaty nawet za cenę doczesnego potępienia i kuracji w nowej Berezie dla wątpiących.

  19. Poznaniak,
    nie uwierzysz ale przeczytalem calusienski twoj post. Twoj post tylko jeszcze raz potwierdza wizerunek gospodarnych i antyradykalnych Wielkopolan. nawet jesli nie jestes z Wielkopolski to myslisz jak Poznaniak.

    mw
    kazda porazke mozna przekuc na sukces. Jesli Tusk bedzie wykorzystywal sprawe Pani Sawickiej przeciwko PISowi, to tylko na tym straci. PO tez glosowalo za utworzeniem CBA i mam nadzieje, ze CBA ma na celowniuku rowniez poslow PISu, wiec nie ma co sie martwic.
    Nie bede polemizowal na temat ustaw jakiegokolwiek kodeksu, ale kazdy wie, ze przyjmowanie korzysci majatkowych przez kogokolwiek jast moca odpowiedniego arrtykulu kodeksu karnego karalne a nikt nie karze dajacego (przynajmniej do tej pory tak bylo). CBA robi wiec swoje a PIS na tym na razie zyskuje i PO tez, bo ma o dwa nowe miejsca w Partii dla uczciwych kandydatow. Ale Tusk tego nie zalapal, bo nie slucha ludzi ale za to pieknoduchnie nudzi.
    Marze wiec o partii socjaldemokratow w Polsce, ktora toczyla by naprawde wielkie debaty z partia konserwatywno ludowa na temat liberalnej gospodarki (jesli mozna ukuc takie pojecie), problemow demograficznych, sytuacji pracujacych (wynagrodzenia, prawo peracy) and last but not least co z nasza edukacja?
    Ani PIS ani PO w kampanii nie powiedzieli nic, a moze nie slyszalem bo spalem, gdzie chca widziec Polske i Polakow za 10 lat. Za to CBA nagralo, ze PO planuje prywatyzowac szpitale

  20. Michał,
    Zejdź na ziemię. Prymas sprawy w ogóle nie komentował, bo uznał to za oczywiste, że skoro z powodu rozrusznika serca nie może przechodzić przez bramkę magnetyczną to personel lotniska ma prawo go skontrolować w inny sposób.
    Celnik nie musi znać osobistości kościelnych i mógł nawet nie wiedzieć kim ten pan jest w KK.
    Kiedyś rozsądni zarządzający i przywódcy pochwalali zachowania takie jak tego celnika.
    Ktoś mnie opowiadał że w wojsku wartownik położył na ziemi generał który nie podał hasła i trzymał do tak do przybycia swego dowództwa. W wyniku dostał pochwałę i tydzień urlopu, a generał się nie obraził.

  21. Wytrzymajmy!

  22. Ad Michał 2007-10-18 o godz. 10:25

    Drogi Michale, nic by się nie stało. podobnie jak nic by się nie stało gdyby to był naczelny mułła afgański, dalajlama, przywódca mormonów z samej hameryki, albo wódz voodoo. nie szukaj spisku tam gdzie go nie ma. a gdzie za to jest bezgraniczna głupota, kolesiostwo i wazeliniarstwo.

  23. Ja tu czegoś nie rozumiem. Posłanka PO wzięła łapówkę? Wzięła. CBA to wspólne dzieło PiS- u i PO? Z tego co pamiętam, tak. Platformersi już w trakcie powstawania CBA wiedzieli, kto będzie jej szefem? Wiedzieli. Wielu z nich, w tym posłanka Pitera wywodzi się z tego samego środowiska, czyli z Ligi Republikańskiej. Do kogo więc pretensje? Niech Tusk ma je sam do siebie! A tak przy okazji, to warto przed wyborami zapytać się PO, jak się czują z Miodowiczem na liście krakowskich kandydatów do Sejmu. To jest wstyd i hańba Tuska, a nie fakt, że jakaś kobiecina została uwiedziona przez agenta. Trafił swój na swego. Te same metody stosują i PiS i PO. Oni inaczej nie umieją wygrywać. Obrzydliwość!

  24. Poznaniak – to jest rewelacyjne.
    Nie wstydzę się za brudy tych malutkich ludzi i nie poczuwam się do współodpowiedzialności za obcych mi osobników.
    Swój los gotujemy sobie sami i czas by było patrzyć w przód, budować, kształcić żyć z sąsiadami bez uprzedzeń.
    A politycy maja nam służyć poprzez aktywną pracę na rzecz dobra wspólnego. Może to brzmi mało współcześnie, ale to sedno.
    Abyśmy zdrowi byli – wszyscy.

  25. Mam nadzieję, że jeśli (oby) PO wygra to dziennikarze będą Tuskowi przypominać (co najmniej raz na tydzień), że wygrał bo ludzie głosowali często przeciw PiS i żeby nie zaczął myśleć, że społeczeństwo pochwala wszystkie jego pomysły.

  26. O rządzących i mówić hadko, więc ja nie o nich, a o dziennikarzach. Po raz kolejny zresztą i też ze wstydem. Rozumiem reportaż z dramatycznego wystąpienia p. Sawickiej. To był news – scena obrzydliwa, żenująca, ale jakoś tam krwista i prawdziwa. Abstrahuję tu od meritum sprawy, tj przestępstwa, słabości, uwikłania p.S. Przyznała się, dowody są, sąd ją osądzi. Pomijam także widoczne uwikłanie p. Kamińskiego w kampanię – to osądzimy sami w niedzielę. Natomiast dziennikarze robiący z tego wszystkiego spektakl nieustający (TVN24) do późnej nocy wzbudzili mój stanowczy sprzeciw. Ileż razy jednego dnia można pokazywać czyjąś egzekucję publiczną? Doprawdy, ciężkich przestępców traktujecie Państwo lepiej, niż dostawcę newsa

  27. mw 10.24
    Aby wyrobić sobie obiektywna opinię o Wildsteinie przez dłuższy czas, straszliwie walczac z odruchem wymiotnym, czytałem jego felietony w równie womitalnej Rzepie. Moje wnioski sa jednoznaczne. Ten facet reprezentuje równie niski poziom intelektualny i równie wielkie pokłady chamstwa jak Marszałek Chamów Polskich – Ludwik Dorn. To prawdopodobnie to samo plemię. Widać to na każdym kroku, na piśmie, w mowie przed mikrofonami i na wizji, gdzie „mowa ciała” i chamski wrzask ma zastąpić argumenty.Nie wiem i nie interesuje mnie kim byli rodzice Wildsteina i cała jego rodzina, kto go wychowywał i kto nauczył go bezczelności, chamstwa i nienawiści, ale wiem że to była tragiczna edukacja. Gdyby to odemnie zależało to natychmiast skazałbym go na dozywotnią banicję z Polski.

  28. Oczywiście – przyjmowanie łapówek jest przestępstwem. Tak – wstyd to i hańba, że łapówki biorą przedstawiciele społeczeństwa. Ale uważam, że posłanka Sawicka zachowała się wyjątkowo po męsku publicznie przyznając się do winy i pokazując, do czego prowadzą działania CBA. Odwagi takiej braknie czasem prezydentowi Kwaśniewskiemu. Oczywiście tzw. ‚ciemny lud’, czyli wyborca PiS, w swoim chrześcijańskim uniesieniu, uzna, że posłanka gra, żeby uniknąć należnej kary. Coż – na wezwanie ‚kto jest bez winy, niech…’ posypałby się dziś grad.

    Z innych wiadomości, oczywiście cieszą optymistyczne ostatnio sondaże, ale zwycięstwo PO, to da tylko złośliwą satysfakcję. Czy naprawdę coś się zmieni w życiu publicznym, zależy od tego, jaka koalicja powstanie po wyborach. Proszę się nie łudzić, że POPiS wyrzuci Targalskiego z radia, mianuje min. sprawiedliwości kogoś innego niż Ziobrę, a szefem CBA kogoś innego niż Kamińskiego. Z mediów publicznych nie znikną tak wybitne umysłowości jak C. Michalski i Karnowski Brothers. Jeśli więc taki układ powstanie (a wielce prawdopodobne mi się to wydaje), to nasza ewentualna radość w niedzielę wieczorem, wkrótce odbijać nam się będzie czkawką.

    Pozdrowienia

    Łukasz

    PS. Czytam (po nocach) ‚Chorobę dyplomatyczną’. Wydawało mi się, że książka o ambasadorskim życiu będzie nudna. Nie jest! Bardzo dziękuję.

  29. Szanowny Panie Redaktorze,

    Do wymienionych przez Pana wstydow dodam jeszcze jeden, jak dla mnie – najwiekszy. Dzis rano w radiu TOK FM Pan Donald Tusk powiedzial, ze Pani Sawicka w zasadzie swym czynem zasluzyla na los jaki ja spotkal.

    Do tej pory, podobnie jak Pan, zyczylam Panu Tuskowi aby wygral z Kaczynskim, choc jedynie z wyboru mniejszego zla. Teraz juz nie wiem. Oprocz wzrostu to juz naprawde nie wiem czym te zla sie roznia.

    Serdecznie pozdrawiam.

  30. JanP

    swietny portret psychologiczny partii i wyborcow ukul Pan Eichelberger. Dzieki za link

    Szestow

    radze Tobie tez to przeczytac. Ale mimo to nie mijasz sie w Twoim poscie z prawda. PO buja w oblokach a PIS komunikuje z tymi zaniedbanymi edukacyjnie i emocjonalnie ludzmi ich problemy. I dlatego wygra te wybory.

    Moj ojciec sie nie ucieszy (moja osoba pasuje do profilu wyksztalciucha jak ulal), ale ja bym tez dal mimo to szanse jeszcze Kaczorom na te kadencje. Moze sie w koncu dowiem co poza zniszczeniem ukladu jest dla nich wazne.

  31. Obawiam się, że szestow może mieć rację co do wyniku wyborczego.
    Fakt, że każdy z nas ma tylko jeden głos. Fakt że określenie elita jest równie trudne do zdefiniowania jak Układ. Chociaż premier wskazał drogę: elitą są dziś chyba Ci, co wg JK stali tam gdzie ZOMO.
    Wierz mi szestow, że Ci co nie głosują na PiS chcą dobra Polski nie miej niż Ty. Mariusz Kamiński nie powinien w czasie kampanii wyborczej stwierdzać, że teraz już powinniśmy wiedzieć, na kogo głosować.

    Tłumaczy nam się, że to dla dobra wyborców, by wiedzieli kto kandyduje.
    Ale Sawicka została wyrzucona z listy PO! Nie jest kandydatką do parlamentu. Więc o co chodziło – o zadymę – jak zwykle!

    Może będziesz się cieszył w nd wieczorem, wolałbym żeby radość wynikała z tego, że idzie ku lepszemu…

  32. Panie Danielu!
    Pozdrawiam,w dniu dzisiejszym rano około 8 słyszałem nie
    wiem w jakim programie radiowym/wnuczka wiozła mnie do
    szpitala na badanie/dyskusję p.N.Rokity.Ja wżyciu słyszałem
    wielu głupich ludzi idających popisy arogancji i nie kompeten
    cji,ale takiej kretynki to jeszcze nie słyszałem.Pani prowadzą
    ca pyta czy CBA miała prawo do iwiligowania p.Sawickiej od
    roku,a ta odpowiada ,że Tusk ją straszył od początku.
    Jeśli tacy ludzie będą w przyszłym sejmie to ja mam dosyć takich rządów.P.Danielu kończe swoją działalność na blogach
    pozdrawiam wszystkich,a sam czekam na swoją kolejkę na
    tamtą stronę.Zapluty karzeł AK ,uczestnik powstania warszawskiego.Do zobaczenia na tamtej stronie.J.P.

  33. Zal mi jednak tej kobiety. Niczego wczesniej zlego nie zrobila, co upowaznialoby zastawianie na nia tej pulapki i najprawdopodobniej gdyby nie prowokacja przystojnego agenta (Poznaniaku! swietny wpis! – tez Poznanianka), bylaby niewinna do dzis. Oczywiscie zrobila zle, bez dwoch zdan. Tylko nawet mordercow pokazuje sie w telewizji z zaslonieta twarza i mowi sie o nich per np. Jaroslaw K. Tu mielismy rzeczywiscie publiczny lincz obliczony na wyborczy efekt. Wstyd i zenada.
    Pozdrawiam wszystkich E.J.

  34. Sprawny i przejrzysty system prawny musi wykluczać wszelkie przypadki „mniej niż zero” w demokratycznym państwie, ale jest to stała ewolucja trwająca w czasie. Czy Donald Tusk jest na tyle silny by przyznać się do błędów i współudziału w budowie IV RP „nadpolitycznego” dziwoląga zmiatającego kruche zręby normalnego państwa w Unii Europejskiej. Na złe samopoczucie po większym „spożyciu” potrzebny jest czas i dobre lekarstwo: ja akceptuję kwas z kapusty, inni leczą się tym samym, ale w mniejszej dawce. Jeżeli PO wygra wybory, to powinna zbudować większościową koalicję. Nie wiem jak Donald Tusk może szybko wyleczyć się z POPiSowskiego kaca i zawrócić kraj na normalność, do jesiennego poranka 22 października pozostały już tylko cztery dni, a lekarstwo chyba jest już znane.

  35. Pani Marto, ale z tą obrzydliwością musimy żyć – niezależnie od tego, kto czyni ją bardziej. Dla mnie odrażający do potęgi n jest pis i okolice, bo są niereformowalni – nawet, jak wyraźnie przegrają te wybory, to nie oddadzą władzy – to jawi się straszne.
    Czytanie felietonów pana Daniela Pasenta jest pewnym remedium oraz „psychological refreshing” …tylko nie ma gdzie uciekać.

  36. A ja naiwny, kiedy z takim szumem PiS i PO forsowaly powolanie ABW, sądziłem,że bedzie to instytucja szukajaca w naszych strukturach społeczno-gospodarczych miejsc i okolicznosci stwarzających korupcyjne możliwosci i działająca na rzecz ich usuwania. To zaś co zaprezentowano
    w akcji przeciw Lepperowi i teraz przeciw PO to piramidalna obrzydliwość.

  37. P.S. zapomnialem o głównym żle,
    to co zaprezentowano to to działanie
    antypaństwowe!

  38. Tylko niech z nas wszystkich nie wyparuje do niedzieli wyborczy zapał. Wybory są ważniejsze niż wycieczka na grzyby, zakupy w hipermarkecie albo leniuchowanie przed telewizorem. Ruszmy tyłki – zarówno ci, którym podoba się działalność CBA, jak i ci, którzy uważają, że tak dalej być nie może.

  39. Wysoki Dostojnik Jakiegokolwiek Kosciola zupelnie nieswiadomie wnosi na poklad samolotu ladunek terrorystyczny (niekoniecznie bron, moze byc proszek usypiajacy pilota, albo jakies inne swinstwo do posypania kanapek, rozpylenia itp..). Terrorysta spokojnie przechodzi przez bramke,
    po starcie wyjmuje ladunek z ubrania Wysokiego Dostojnika i zaczyna dzialac…
    Co. * Stara Żaba
    Zupelnie na serio: za moich młodych lat, kiedy jeszcze byłam Żabka a nie Stara Żabą, kolega w pracy innej koleżance (tej Marysi, co zjadała własny berecik – patrz blog prof. Bralczyka) włożył do torby ciężki biurowy dziurkacz i ta z nim chodziła przez kilka dni, aż księgowej był potrzebny i musieliśmy go sami wyjąc.

  40. O Szestowie można napisać tylko jedno ; jednooki rycerz ze „stajni ” Jarosława K. Zapewne uważa że to go dowartościowuje. Świat widziany oczami „wodza” to zarazem dowód na brak własnych umiejętności do postrzegania rzeczywistości.

  41. Do Ponteusa: Dziennikarze nic Tuskowi nie będą przypominali, bo większość z nich to chodząca kryptoreklama PO. Czy słyszałeś, by ktoś mu przypomniał Miodowicza i Jarucką, by ktoś zapytał się go, czy mu nie wstyd, że ktoś taki jest znów na listach PO? Czy ktoś wypomniał mu głosowanie nad haniebną ustawą lustracyjną? A współtworzenie CBA? To naprawdę nie jest tak, że za wszystko odpowiada PiS. PO to współtwórca tego cyrku pod nazwą „IV RP”, z ta różnicą, że oni zakładają jedną białą rękawiczkę, a PiS obrudził sobie obie łapy. A zaczęło się to wszystko od łajdactwa polegającego na wyeliminowaniu z gry Cimoszewicza. Tak się narodziła IV RP. Tusk brzydzi mnie jeszcze bardziej niż Kaczyński. Ten drugi niczego przynajmniej nie udaje. Ten pierwszy robi za pierwszą naiwną, a jego partia i on sam osobiście jest autorem jednego z największych skandali w historii wolnej Polski, jakim jest sprawa Miodowicza.

  42. jasko51 o 10:49

    Nie wie na kogo głosować. Radzę wszystkim wahającym się między głosowaniem na LiD a na PO, aby zastanowili się nad tym, w jakim środowisku społ-politycznym łatwiej będzie wpływać lewicy na kształt społeczeństwa: w stworzonym przez PiS, czy przez PO? Bo na rządzenie jeszcze teraz LiD nie ma wystarczającego poparcia. Głosuj więc na PO, a zapewnisz możliwości działania LiD-owi. Jeśli wygra PiS, to LiD pójdzie siedzieć.

    kwiz73 o 11:55

    Pisze: „CBA nagrało, że PO planuje prywatyzowanie szpitali.” A tymczasem PiS nie tylko planuje, ale już prywatyzuje!
    Jeśli chodzi o kodeks, to par. 231 K.K. zezwala na stosowanie prowokacji tylko wobec osoby, co do której istnieją podejrzenia o działalność przestępczą. Są wątpliwości, czy takie istniały co do b. posłanki w momencie, kiedy jesienią 2006 zaczęto prowokację (całą operację, bo przecież to ona była prowokacją, a nie tylko sam moment wręczenia torby z pieniędzmi).

    marta o 12:18

    Gdyby PO nie poparła powołania CBA, jak sugerujesz, że powinna była, to -wobec nastrojów społecznych- miałaby dziś takie poparcie jak LiD.

    ponteus o 12:33

    Jestem pewien, że Tusk doskonale zdaje sobie sprawę, że ludzie będą (ci, którzy będą istotnie) głosować przeciw, a nie za. W końcu, politycy rozumieją takie sprawy. On wie, ze różne grupy społeczeństwa nie pochwalają wszystkich jego pomysłów, więc po wyborach (o ile PO wygra i stworzy rząd) na pewno „uprości” program w dużej mierze.

    absolwent o 12:35

    Wildsteina lepiej na banicję nie skazywać, bo historia uczy, ze wygnańcy są groźni, najlepiej pozwalać opozycji działać swobodnie i wiedzieć, co ona robi.
    Co do jego inteligencji – nie zgadzam się z Tobą. Uważam, że B. Wildstein jest b. inteligentny, tyle że ma poglądy (i je wypowiada), z którymi się nie zgadzamy. Przypomina mi w tym J. Urbana.

  43. Szestow ma rację pisząc :”Przekaz Kamińskiego i CBA jest skierowany do zwykłych Polaków…”. Od siebie bym dodał, że „zwykli Polacy” poniosą niewątpliwie konsekwencję swego wyboru. Mam pewność, że nic ich od tych przykrych konsekwencji w przyszłości nie uchroni. Mam wrażenie iż nikt nie będzie bardziej bezbronny wobec tych konsekwencji aniżeli „zwykli Polacy”. Ale cóż, to cena za naiwny odbiór „przekazu Kamińskiego”.

  44. Mam nadzieję, że po tych wydarzeniach Polakom przejdzie ochota na POPiS i całą tą IV RP. Dość leczenia grypy dżumą. Problemy rozwiążemy tylko w kraju demokratycznym, poprzez dialog, kompromis, wzajemny szacunek i ustępstwa oraz ze świadomością, że to naprawianie wymaga czasu. Żadnych rewolucji, szarpania cuglami.
    Ale nie będzie łatwo, PiS i jego słuzby zrobią do niedzieli wszystko aby wygrać wybory. Najniebezpieczniej będzię w sobotę i może też w niedzielę. Strach się bać!

  45. Michalku, w imieniu rabinow, jak Tu w imieniu hierarchow koscielnych, pragne Cie zapewnic i uspokoic, ze glowny rabin Polski, Michael Shudrich, regularnie jezdzacy do swego kraju, Ameryki, jest regularnie poddawany kontroli granicznej zarowno w Polsce, jak i na drugim koncu – w Ameryce. Wiem, bo mi o tym powiedzial. Do glowy by mu nie przyszlo aby kwestionowac te procedure. Jak wiekszosc rabinow jest to czlowiek skromny i nie oczekuje bynajmniej, ze bedzie traktowany inaczej niz inni pasazerowie. Podejrzewam, ze mi nie uwierzysz. Ale gdyby bylo inzaczej, znaczylo by to, ze rabin Michael nie nadaje sie na rabina. Mozesz do niego zadzwonic (on sam, wlasnemi recamy odbiera telefony w swoim biurze) i sam mu to pytanie zadac.
    Zrob to. Uspokoi to Twoja dusze na okolicznosc rabinow.

  46. absolwent 12.35. Na Twoim miejscu byłbym ostrożny z demolowaniem Wildsteina. On jest przyjacielem A.Szostkiewicza, głównego ideologa POLITYKI, możesz więc niepotrzebnie oberwać. To podobnie jak ja starałem sie krytykować przygarnięcie pod skrzydła POLITYKI innego geniusza pióra i prawdomówności Tomasza Wołka. Przestałem czytać z tego powodu POLITYKĘ i jakoś żyję. Niestety będę musiał życ także po wygraniu PiSu.

  47. Panie Gospodarzu!
    Dziękuję za WSTYD.
    Nic więcej.
    Dzięki.

  48. Ponteus, a niech przypominają i to jak najdłużej.
    To ochłodzi ewentualna euforię zwycięstwa i zmusi do lepszegp i oszczędniejszego rządzenia. Nam to tylko może wyjść na korzyść

  49. Moi Drodzy, nie chcę straszyć, ale wesoło to dopiero będzie
    po 21 pażdziernika. Jeżeli wygra z niewielką przewagą PiS
    to z kim będzie formowało rząd (możliwości koalicyjne
    zostały ograniczone a może nawet utracone). Jeżeli wygra
    z niewielką przewagą PO – to może uda się uformować mało stabilny rząd z PSL (jeżeli wejdzie do Sejmu) lub, co mniej
    prawdopodobne z LiD. Ale PiS znajdzie się wowczas
    w opozycji. Czy ktoś potrafi sobie wyobrazic w takiej
    sytuacji działalność PiS w opozycji ?
    I jest jeszcze trzecia możliwość – koalicja PO – PiS. Czego się nie robi dla „koryta”. To jest jednak bardzo niebezpieczne –
    może dać możliwość „majstrowania” przy Konstytucji…
    Obym się mylił ale politycznie chyba będzie bardzo „ciekawie”.
    Pozdrawiam.
    Sympatyk

  50. @Wojtek z Przytoka
    Zwykli Polacy przetrwają każdą ekipę, ale w związku z tym, że swój rozum mają w tych wyborach zagłosują na Ziobrę i Kamińskiego nawet jak Jarosław ostatnio w słabej formie. Nie będzie z tego powodu żadnych strachów i zła. Oczywiście gazety i media będą dalej uprawiac antypisowską propagandę nienawiści…ale to też im się znudzi, bo zaczną tracic klientów. Mogą nastąpic znow zmiany na rynku medialnym. Taki Murdoch na przykład może wykosic TVN i Polsat jeśli skieruje programy do większości Polaków. Gazety zaczną pisac o konkretach i szukac łapowników na własną rękę…aha… i zbudujemy autostrady i stadiony piękne i przydatne

    @mw
    Nie doradzaj głosowania na PO zwolennikom LiDu bo nie wiesz czy LiDowcy nie wejdą z PiSem do rządu…Wszystko się może zdarzyc jak śpiewała Anita Lipnicka

  51. Myślę, że katalog „wstydów” można by ciągnąć w nieskończoność. Jest to pokłosie rządów PiS i jego „koalicjantów”. Pytanie tylko kto i kiedy ma się obudzić,kto i jak ma wpłynąć na stan naszych umysłów, żebyśmy nie musieli się wstydzić. Wiele odpowiedzi na te pytania można znależć w artykule Sł. Sierakowskiego. Ale jak ma dotrzeć głos rozsądnych ludzi do Polakow, skoro tabuny dziennikarzy,którzy opanowali media woli być tubami partyjnymi,woli kreować rzeczywistość, niż ją objaśniać,woli wykorzystać rozmówcę do wykreowania siebie, niż usłyszeć co on ma do przekazania odbiorcom. Ja mam nadzieję, że doczekam czasow, kiedy będziemy” różnić sie pięknie”, że miną czasy, kiedy dołożenie komuś, robi ze mnie lepszego. Pozdrawiam

  52. Skoro Panu wstyd i za Kaczyńskiego i za Tuska, to mamy głosować na LiD ? O to chodzi ?
    A przecież LiD nie może rządzić samodzielnie, bo ma za małe poparcie.
    Twiedzę więc, że każdy kto głosuje na LiD, tak na prawdę, głosuje na PiS.
    Pewnie, że każdy z nas wolałby ulepić sobie taką partię, hybrydę własnych poglądów, tak, aby się mógł z nią identyfikować. Jednak życie polityczne jest dziś spolaryzowane.

  53. Marta. Na temat Tuska i sprawy z Cimoszewiczem mam takie samo zdanie. Ale w drugiej turze zacisnęłam zęby i zagłosowałam na niego. Chociaż to Kaczyński wtedy zachował się przyzwoiciej. Ale przypomnij sobie te orgazmy większości dziennikarzy gdy dostając zadyszki z zachwytu piszczeli- Cimoszewicz be, be , be.Jakoś inaczej patrzę na ten zawód teraz, nie każdy potrafi powstrzymać się od pogoni za sensacją.Więc chyba wina dziennikarzy i ich niekompetencji była większa, niż tuska. Coć Miodowicz powinien odejść w niebyt polityczny. A teraz głosuję na LiD

  54. @szestow, Dziękuję Ci za zaliczenie mnie do elity. Wiesz te kryteria elitarności sa takie nieostre, że nigdy nie wiadomo. No i jeszcze moja wrodzona skromność. Sam rozumiesz. Dziękuję! Proszę Cię tylko nie podniecaj się tak bardzo wizją zwycięstwa bo taki stan agitacji i może Ci zaszkodzić na zdrowie. Pamiętaj też, że elity są jak głowa hydry. Bolszewicy wycieli rosyjską elitę w pień i natychmiast pojawili się prości ludzie, którzy zaczeli uczyć się jeść nożem i widelcem, wiązać krawat, chodzić do opery. Powstała nowa elita. No a przecież PIS nie ma takiego rozmachu w działaniu jak bolszewicy więc i efekty Waszych działań będą bardziej krótkotrwałe.

  55. Nie wierzcie lewicy, prawicy, liberałom, w sprawach kobiet: http://e-rzeczpospolita.pl/index.php?function=show_all&no=100 . Od siebie dodam, że Partia Kobiet w Sejmie się znajdzie, choć może nie tym razem. Ludzie jej chcą, co wynika z rozmów o PK przy okazji kampanii wyborczej. Tym razem po perwsze PK kandyduje jedynie w 7 okręgach, a po drugie – wyborcy spekulują: „Zagłosuję na PO, żeby PiS nie wygrał” lub „Głosuję na PiS, żeby liberałów nie dopuścić do władzy”. Spekulacje nie są nowe, słyszy się o nich co wybory, a nasza kondycja nic przez to nie zyskuje, ale jest jak jest.

    Poznałam Manuelę Gretkowską. Ciepła, skromna, wrażliwa, subtelna, dziw że media nie noszą Jej na rękach.

    Pozdrawiam Państwa i Pana Redaktora

  56. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jak to dobrze, ze obecnego „wstydu” nie musimy scigac listem gonczym i prosic sie o ekstradycje – prawda? Nasi wspaniali Mohikanie postanowili skalpowac wlasnorecznie. Tak nam dopomoz Bog. Widac w/na blogowisku, ze co niektorzy jak papugi maja kolorowe sny. Prawda ze dziwny jest ten swiat? Lepiej jest umrzec za PiS, niz zyc dla LiD.

    F.S. von/od Diasporski

  57. „Uczen nie jest przelozonym swego profesora ani tez sluzacy nie ma wladzy nad swoim panem” (Mat.10:24). Oto slowa naszej swietej Ewangelii. W swobodnej translacji na jezyk ludzi prostych, z ktorych jak sie wydaja, wywodza sie tutejsi blogerzy, „Nie za pan brat swinia z pastuchem”. Stad jasno wynika, ze straznicy czy policjanci na lotnisku zostali ukarani slusznie. Ich zadaniem jest bowiem odroznienie wilkow od owiec a nie losowe przeszukiwanie osobiste pasazerow. Aby takie zadanie wykonac trzeba posiadac pewna inteligencje. Tej zas najwyrazniej funkcjonariuszom brakuje i w konsekwencji nie posiadaja oni dostatecznych kwalfikacji dla wykonywania zawodu. Moj S.P. dziadek zwykl mawiac, ze wielka zaleta II RP bylo to, ze cham znal swoje miejsce. Istnienie hierarchii spolecznej jest bowiem istotna cecha stabilnych spoleczenstw. Ten naturalny porzadek rzeczy zostal niestety zaklucony w PRLu i uplynie sporo czasu zanim sie odtworzy. Stad tez maja zrodlo biadania Szanownego Redaktora nad upadkiem obyczajow wsrod przedstawicieli obecnej klasy politycznej. Zle prowadzenie wyssali oni bowiem z mlekiem matki. Niedaleko pada jablko od jabloni.

  58. Bardzo chcialbym zmienic ostatnie zdanie panskiego felietonu.
    Brzmi ono:
    „Funkcjonariusz boi się dowódcy, dowódca boi się dyrektora, dyrektor boi się wojewody, wojewoda boi się sekretarza generalnego Brudzińskiego, a ten boi się premiera Kaczyńskiego. Amen”
    Powinno brzmiec:
    Funkcjonariusz boi się dowódcy, dowódca boi się dyrektora, dyrektor boi się wojewody, wojewoda boi się sekretarza generalnego Brudzińskiego, a ten boi się premiera Kaczyńskiego and ten boi sie Ojca Dyrektora. Amen”
    🙂

  59. Swietny Apel Lecha Walesay. Naprawde swietny.

    tss (Teresa Stachurska) – Teresko, bede trzymala za Ciebie kciuki z calych sil. Naprawde zycze Ci zwyciestwa w badchodzacych wyborach!

  60. Szestow ależ ja pamiętam rządy „zwykłych Polaków”. A obejrzyj ty sobie stare kroniki filmowe z prl-u. Przecież tam występują sami „zwykli Polacy” i ich polityczna emanacja. Pamiętam też Szestow początek lat 90-tych i kilka milionów „zwykłych Polaków” na bruku. A teraz znów „zwykli Polacy” pragną realizować swoje marzenia (mrzonki). Powodzenia!

  61. Remis ze wskazaniem;hm….

  62. Glosowanie „przeciw” jest nieszczesciem Polski i Polakow. Nie jest
    ono oparte na racjonalnych przeslankach, ale na emocjach, zlych
    emocjach – takich jak nienawisc, agresja, arogancja, zajadlosc – a
    te nie prowadza do niczego dobrego, bo zafalszowuja obraz
    rzeczywistosci i jasnosc widzenia. Ja zaglosuje ZA!

  63. Poczynania funkcjonariuszy PiS nie przynoszą mi wstydu. Nie ja ich wybierałam. Niewątpliwie natomiast budzą we mnie obrzydzenie.

    Odnośnie zaprezentowanego nam widowiska z serii „mordo ty moja” z obsadzoną w roli głównej, bez jej zgody, panią S., to nasuwają mi się następujące refleksje:
    1. Od kiedy to władzy w walce z przestępczością wolno używać przestępczych metod?
    2. Kiedy, udający dziennikarzy, propagandyści PiS zostaną poinstruowani, że za takie „widowiska” ponosi się odpowiedzialność, także finansową. Przecież ta pani, skoro żaden niezawisły sąd nie orzekł o jej winie, jest w świetle prawa osobą niewinną. Więcej, nawet gdyby została skazana prawomocnym wyrokiem, to upublicznić jaj wizerunek i nazwisko wolno tylko wówczas, gdy tak nakaże sąd. W związku z tym powinna skarżyć o zniesławienie i żądać wysokich odszkodowań od każdego, kto wziął udział w upublicznianiu spektaklu, w którym została, bez swej zgody i wiedzy obsadzona. W nagonce na nią.
    3. Może należałoby upublicznić także wizerunek partnera tej pani. Wszak on wziął udział w spektaklu świadomie i dobrowolnie. I jaki talent zaprezentował! Może dałobyby się nawet załatwić nominację do OSCARA dla niego?
    4. Dobrze byłoby, gdyby ci niby dziennikarze, z taką gorliwością pozbawiający godności, nieważne, winną, czy nie, ale na pewno w tym momencie bezbronną kobietę, pokazali nam reportaż o reżyserze spektaklu. Też przecież talent niewątpliwy zaprezentował. Trzeba go docenić, rozsławić.

    I pamiętajmy, proszę państwa, ci ludzie mają szansę dalej rządzić. Postarajmy się im to uniemożliwić.
    Głosujmy na LiD lub PSL. Wybór PO, to ryzyko, że będziemy mieli powtórkę z rozrywki. Wszak Donald Tusk już zaprezentował, że po winie wypitym w towarzystwie jednego z braci Kaczyńskich, traci głowę i staje się ich narzędziem. Jaką mamy gwarancję, że takich narad przy dobrym trunku nie będzie w przyszłości?

    Pozdrawiam, T.

  64. Dla mnie największy wstyd to fakt urodzenie i mieszkania w Krakowie. Stołeczno-Królewskie miasto Kraków ubogaciło kraj gigantami intelektu i kultury. Oto galeria kanalii. Miodowicz, Rokitowie, Ziobro, Wasserman, Legutko, Dudek i Kurtyka. Ubolewam.

  65. tss g.16.52
    Właśnie dlatego, niestety jest dla nich zupełnie nieinteresująca.
    Gdyby była zimna, hałaśliwa, arogancka i nietaktowna, no to co innego.
    Wtedy na pewno nosili by ją na rękach!
    Pozdrawiam.
    R.N.

  66. to jak mecz bokserski;nie ważne kto walczy,’ważne kto sędziuje;przykre..przypomniał mi się bieg na 100m:tow.Chruszczow contra p.Kennedy. Nev York 19..r.;prasa amerykańska:prezydent był pierwszy,pan Chruszczow,ostatni; moskiewska ”Prawda”/i tylko prawda/:tow.Chruszczow był drugi p.Kennedy,przedostatni.Wynik sfałszowany? skąd!!Żeby te nasze maluchy nauczyły się ,choć kłamać elegancko;a tak łżą w żywe oczy bez mrugnięcia powieką.p.s.Politykę czytam/nie, czytuję/od urodzenia/od jej urodzenia,oczywiście/Nie mniej jednak pozdrawiam.

  67. CBA jak kazda sluzba specjalna powinna podlegac cywilnej kontroli,ta ustawa na podstawie ktorej powstala ta sluzba jest zla i nie daje zadnych gwarancji ze CBA bedzie dzialala zgodnie z prawem.
    Dobre intencje doprowadzily do powstania potworka ktory zamiast scigac wykonuje zadania polityczne i tu sie nie zgadzam z Tuskiem ze wystarczy zmiana rzadu i zmiana szefa tej sluzby zeby tak nie bylo.
    Mamy ABW i CBS i one moga sie zajmowac korupcja ktora jest,ale zeby ja zwalczac trzeba zmieniac system prawny ktory bedzie minimalizowal to naganne zjawisko.
    Walka z korupcja za pomoca strachu,podsluchiwanie obywateli czy dostep do intymnych danych to panstwo totalitarne,kropka.

  68. Zaliczam się do tych wyborców, którzy marzyli i marzą o sensownej politycznej koalicji dla dobra Polski.

    Kazimierz Marcinkiewicz miał pewne szanse i co najmniej chęci na zbudowanie takiej koalicji. Jarosław Kaczyński nawet nie udawał, że chce sensownej koalicji i od początku dążył do przejęcia elektoratów partii przystawek.

    Podobną walkę prowadzi obecnie PiS z PO za pomocą wszelkich dostępnych środków, tzn. prokuratury, CBA, IPN, TVPis, prezydenta, itd. itp., więc w sensowną koalicję PO z PiS za bardzo nie wierzę, nie wspominając o koalicji PO z LiD, którą straszy wyborców prezes Kaczyński.

  69. Argumentacja prowadzona w mediach jest z obu „stron jednostronna”. Mozaikowa, gdy się na nią spojrzy przychylnym okiem, ale bądźmy szczerzy, większość patrzy już tylko, by się utwierdzić w poglądach.

    Blogi polityczne:
    http://czytelnicy-profesjonalnych-blogow.profeo.pl/

  70. wstyd oj wstyd…
    dziecinada i szczucie….
    W tej kampanii zostały uruchomione chyba wszystkie z możliwych najniższych instynktów człowieka…..

  71. Czytam od góry do ostatniego wpisu . W treści kilku z nich pochodzących od miłych blogowiczów których znam (nick )znajduje apel , dla dobra LiD-u, głosuj na PO .
    To całkowita niespójność; Głosuj na partię prawicową boś symatykiem Lewicy .Głosuję na LiD , za państwem świeckim z wyrażnym rozgraniczeniem sacrum i profanum .
    Świeckość państwa jest moją najistotniejszą potrzebą.
    Na witrynie Gazety wypełniłem arkusz 25 pytań i też mi wyszło -głosuj na LiD!

  72. Szestow – a może zwykli Polacy już mają dosyć przeżywania nieudaczników o wybujałych ambicjach. Ja w każdym razie jeśli się nic nie zmieni spływam – lada dzień emerytura, ale na pewno nie w Wolsce.
    Mieszkałem sobie w Polsce, ale przyszedł PiS zaczął moj kraj opluwać i zohydzać propagując swoje paranoiczne zwidy. Wcześniej nie było jakichś specjalnych zbrodniczych układów (no chyba, że w Warszawie – tam nie sprawdzałem), tylko normalna (chociaż młoda) demokracjaz wszyskimi jej wadami i zaletami. Pojawił się PiS i utworzył sitwę (historia to tak określi) i stworzył Wolskę. Partia wzorująca się na KPZR(b). Trzeba minimalnie znać historię – wszystko już gdzieś było ;-( Nie mam zamiaru dalej utrzymywać nierobów, pasożytów i frustratów epetujących się władzą. PiS nie zrobił NIC w celu ograniczenia korupcji.
    Prawo pozwala „urzędasom” na dowolne decyzje bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności i to jest największe zło. Decyzja powinna być pozytywna, lub negatywna, jeżeli są spełnione (lub nie) warunki. Koniec, kropka. Za ustawianie warunków przetargów – odpowiedzialność OSOBISTA. Nie potrzeba CBP (szkoda moich pieniędzy – bo ja w przeciwieństwie do PiSowców nie pasożytuję na pdatnikach).
    Administracja jest potrzebna, ale gdyby zostawić max. 10% to by wyszło na zdrowie i usprawniło funkcjonowanie państwa.
    Pozdrawiam – prawdopodobnie emigrant na starość ;-(

  73. Każdy kraj ma swoją specyfikę, koloryt lokalny; w naszej ojczyźnie mamy zamiłowanie do korupcji, bo u nas nawet Ryba bierze… Wszelkie opowieści o demokratycznych wzorcach, normach, transparentności, przejrzystości… należy włożyć między przedwyborcze obietnice, mydlenie oczu, mamienie.
    Przyzwyczajajcie się do chaosu, mętnej wody, bo tylko w takich warunkach może urosnąć bez ryzyka biznesowego, kredytów, inwestycji, no i najważniejsze, bez wiedzy i kompetencji, niejedna fortuna. Potem nie dziwcie się, że za swoje podatki dostajecie o wiele gorsze rzeczy niż w krajach, w których chcielibyście mieszkać…

  74. Szanowny Panie Danielu!
    Pańska ocena poziomu etyki, kultury społecznej i elegancji części polskiej klasy politycznej i tej, która obecnie trzyma ster władzy i tej, która ma szansę swą rękę na tym sterze położyć, jest kapitalna. Może tylko tytuł nie jest zgodny z moim odczuciem. Nie wstydzę się za to co czyni PiS, podobnie jak Wojtek z Przytoka, ale czuję narastający niepokój o los mojego Kraju.
    Drogi Poznaniaku!
    Twoje rozważania na temat akcji CBA w stosunku do posłanki S są wspaniałe! Doskonała satyra! Gratuluję! Uważam jednak, że nie doszacowałeś kosztów tej spektakularnej akcji, pomijając koszty osobowe funkcjonariusza, który filmował, użycia przez niego służbowego samochodu, prawdopodobnego udziału psa policyjnego (co dwie głowy, to nie jedna!) oraz narzutów administracyjnych.
    Jednak nie można tej sprawy skwitować tylko najbardziej nawet celną satyrą.
    Gdy do polskiego, a więc europejskiego sytemu prawnego wprowadzano instytucje zakupu kontrolowanego i świadka koronnego, przenoszone z systemu amerykańskiego, wielu prawników odnosiło się do nich krytycznie, ponieważ one funkcjonują na granicy innych przepisów prawa i ich zastosowanie może doprowadzać łatwo do naruszeń. Ich argumenty można streścić do obawy o skutki dawania małpie brzytwy. Zwyciężył jednak pragmatyzm – argumenty skuteczności tych instytucji dla zwalczania przestępczości zorganizowanej.
    Okazuje się jednak, że gdy przysłowiowe małpy dopuści się do działania na wysokich stanowiskach w strukturach siłowych, to przytoczone zastrzeżenia ożywają.
    Już raz w działaniach CBA, podjętych w stosunku do rzekomego układu doszło do przestępstwa – sfałszowania dokumentu, który miał być wykorzystywany, też chyba przestępczo, w prowokacji. W przypadku posłanki wydaje się, że działanie funkcjonariusza CBA miało charakter nakłaniania do popełnienia przestępstwa a nie wykrycia jej przestępczej działalności. Posługiwanie się tymi dwoma importowanymi z USA instytucjami prawa karnego procesowego wymaga zachowania szczególnych standardów etycznych, na które nie stać pisowskich funkcjonariuszy .
    W pierwszym przypadku nie wszczęto postępowania w sprawie sfałszowania dokumentu. ZZ już zapowiada, że nie będzie postępowania w sprawia czynności funkcjonariusza CBA, który rozpracowywał posłankę S. Mam nadzieję, że sąd karny, który będzie rozpatrywał sprawę przyjęcia łapówki, to oceni i zawiadomi prokuraturę, mam nadzieję – już nieziobrową, o popełnieniu przestępstwa podżegania do łapownictwa.
    Mariuszek Ponurak, pieszczoszek premierowski, oberpolicjant do zadań specjalnych, ale tylko policjant, już po raz drugi bezprawnie wciela się w rolę sędziego, którą stara się wykonywać i to wyjątkowo stronniczo, z wykorzystaniem jako „ławników” publiczności telewizyjnej. Z racji swych policyjnych funkcji jest osobą zupełnie niepowołaną do wypowiadania się na temat winy osób objętych działaniem CBA.
    Prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień wyraził pogląd, że prokurator może wypowiadać się na temat winy dopiero wtedy, gdy przedkłada sądowi akt oskarżenia. Ale Prezes TK jest publicznie karcony przez Ministra Sprawiedliwości, mimo konstytucyjnej zasady rozdziału władz.
    To wskazuje na całkowite podporządkowanie struktur siłowych i prokuratury naszego Kraju interesom partyjnym i dążenie do uczynienia tego z sądownictwem.
    A w sprawie rewizji na lotnisku w Szczecinie, z której środki przekazu uczyniły sensację, uważam, że funkcjonariusz nie mógł, a właściwie nie miał prawa, Prymasa przepuścić bez kontroli, ponieważ on miał OBOWIĄZEK go skontrolować, jak każdego innego pasażera. Tego wymaga bezpieczeństwo wszystkich pasażerów i żadna „elegancja” nie usprawiedliwia zaniechania tej procedury w stosunku do kogokolwiek, nawet osoby znajomej, gdyż może to doprowadzić do nieszczęścia. Tego uczy się funkcjonariuszy ochrony lotnisk jako ABC wykonywania ich zawodu a podstawy tej wiedzy przedstawiła Stara Żaba (godz. 10:25) w żartobliwej formie ale trafnie.
    Wielu blogowiczów zwraca uwagę na to, że IV RP i CBA to wspólne dziecię PO i PiS. Ja się pod tym podpisuję i będę głosował na LiD. Na PSL nie, mimo że w kampanii starała się przedstawić jako ugrupowanie rozsądku, umiarkowania i praworządności, oraz nie dała się skaperować PiS-owi, ponieważ to jednak partia o tradycji „obrotowej” i przykościelna.

  75. Drogi kolego posługujący się nickiem ‚Poznaniak’ czy mogę prosić o zgodę na umieszczenie tekstu na mojej stronie? 🙂

  76. Mnie, Szanowny Panie Danielu w ogóle z wymienionych przez Pana spraw-za nic nie jest wstyd! Nie bądżmy drobiazgowi , przecież tak się zachowują Polacy w czasie pokoju, gdzie potrzebny jest pragmatyzm, umiejętność współpracy , i takie tam różne ,mało chwalebne ,za przeproszeniem-” pierdułki”.
    Mnie w XXI wieku jest wstyd za fasadowość ONZ, za przynależność do gatunku, który egzystencjalne problemy poszczególnych społeczności ciągle rozwiązuje tak samo jak insekty społeczne np. mrówki,Wstyd mi za przywódców religijnych, którzy nie potrafią łączyć w pokoju wyznawców tych samych bogów itd.
    Tu spostrzegam,że dałem sobie zasugerować przez Pana -postawę wstydu wobec zjawisk zewnętrznych. Stop! Jestem ponad tym wszystkim w kontekście wstydu, trafia mnie tylko czasem „jasny” z „najjaśniejszych”… i tyle.
    Autantycznie wstydzę się ,że wczoraj nie wsparłem groszem proszącego o wsparcie „menela” , chyba rzeczywiście chciał na chleb.
    Oczywiście w niedzielę z całą uprawnioną do głosowania rodziną GŁOSUJĘ!!!

    Pozdrawiam

  77. Im blizej niedzieli tym wjecej ciosow ponizej pasa ze strony Kaczynskich i PiSu a media jak to media: only bad news are good news.

    To jest wielki festyn dla wszelkiego rodzaju oszolomow, falszywych prorokow, i tzw. ekspertow od patriotyzmu. Okraszajac ta kaszane Prezydent nadal stara sie, tym razem w Lisbonie abysmy wylecieli z hukiem z EU.

    Czasami mam wrazenie, ze czytam Moby Dick, w ktorego Herman Melville opisal przepelnionego nienawiscia kapitana Ahab slowami: … gdyby jego cialo bylo armata, to by wlasnym sercem do niego strzelal(sorry , moje przetlumaczenie).

  78. Szanowny Panie Danielu
    Wielkie podziękowania za ten felieton. Jest Pan mistrzem podsumowania jak zwykle. Także wtedy nim już Pan był, gdy na ostatniej stronie „Polityki” pisywał Pan razem z KTT. Jakie to były godziny pasjonujących lektur. Niewiele osób pamięta po ilekroć się do tych „kawałków” wracało i dla nich tylko czasami kupowało się „Politykę”. Cieszę się, że do „Polityki” Pan powrócił.
    Wyrazy uznania.

  79. Wstyd. Również to odczuwam bo dziś się dowiedziałem, że moja
    teściowa będzie głosować na PiS. Do tej pory nic do kobiety nie
    mialem i zawsze wzruszałem ramionami gdy słyszałem dowcipy na
    temat teściowej bo byłem pewny, że mnie to nie dotyczy. Okazało się,
    że tak jak w najbliższą niedzielę racja jest-będzie po stronie większości.
    I jeszcze spóźniony głos do debaty Tusk-Kwach. Dla mnie Tusk przegrał
    totalnie.A zarzucając AK, że bał się stawić przed komisją śledczą był jak
    Kurski albo Brudziński z PiS.

  80. Do tss:
    Myślę, ze pomysł stworzenia PK byłby bardzo dobry gdyby nie program W.Osiatyńskiego. I gdyby nie seksistowskie w gruncie rzeczy przesłanie. Interesowałam się PK gdy powstawała, przeczytałam dokumenty programowe i przykro mi, ale to nie to, czego dziś Polska potrzebuje. PK jako byt samodzielny, oderwany od szerszego projektu społecznego, a więc i gospodarczego pozostanie igraszką ambitnych i obdarzonych polotem pań , takich jak Manuela Gretkowska. A szkoda.
    Kobiety mogłyby dziś pokusić się o własną całościową wizję życia zbiorowego. Zamiast taką wizję przedstawić zajęły się sobą, więc nic z tego nie będzie. Choć chciałabym się mylić.

  81. Marta [14,26]
    Napisałem to samo co Ty na blogu J. Paradowskiej. Mam te same odczucia,obawy i pretensje do Tuska. Myślę, że jest to trafna ocena.
    Pozdrawiam.

  82. jasny gwint [ 19.10 ]

    Aleś pojechał po bandzie. Dorzuć jeszcze dwóch a będzie dziesiątka, lepiej będzie wyglądać. Chyba, że niektorzy to duble jak Wasser i Man oraz
    Kur i Tyka. Pozdrawiam.

  83. @szestow, jak myślę jesteś Rosjaninem, byle nie z KGB.
    Albo umyślnie opowiadasz głupstwa, albo ( w co za bardzo nie wierzę) dogłębnie jesteś przesiąknięty demagogią.Wystarczy popatrzeć w telewizorni na zawzięte, natchnione oblicza elyty Pis-u, aby go wyłączać co prędzej. Czy Ty nic nie widzisz ??
    Pozdrawiam Wszystkich uczestników.

  84. Szestow, czy nie zauważyłeś, że twierdzenia J. Kaczyńskiego (które bezmyślnie powtarzasz) jakoby liczni przeciwnicy darzyli PiS nienawiścią, są przesadą i mają na celu dodanie sobie ważności? Dla wielu trzeźwo patrzących ludzi Kaczyńscy i ich zaplecznicy są po prostu śmieszni. Oni zdają sobie z tego sprawę, złości to ich niesłychanie i niestety stają się w tej złości groźni. Strzeż nas Boże przed ich dalszymi rządami!!!

  85. Dobrze, że tylko jeden dzień pozostał do zakończenia tych igrzysk. Nawet uczestnicy tego blogu (z wyjątkiem paru nasłanych tutaj chyba służbowo), o zbliżonych poglądach formułują odmienne wnioski odnośnie tego jak głosować.
    Boimy się głosować na PO, bo stale istnieje obawa PO-PiSu. Ostatnio również PSL nie wyklucza koalicji z PiSem, czekają kto zwycięży.
    Dlatego raczej skłaniamy się do głosowania na LiD.
    W odpowiedzi na pytania z GW wyszło mi 17 na PO i 17 na LiD.
    W podobnym badaniu na Onecie również 70% na 70%.
    Dlatego trudno zrozumieć, dlaczego ewentualna koalicja PO- LiD budzi tyle kontrowersji. Poglądy na politykę zagraniczną są podobne, w kwestiach gospodarczych jak np podatki, różnice są mało istotne, odnośnie prywatyzacji też można się porozumieć. Różnice dotyczą światopoglądu i świeckiego państwa. Gdyby PO była naprawdę partią liberalną to i ten problem byłby nieistotny. Jednak PO boi się być partią liberalną ze względu na ciemnotę pewnej części społeczeństwa (około 10% wyborców),
    To są najczęściej porządni, religijni ludzie otumanieni i wystraszeni przez Rydzyka. Ci ludzie w większości nie mają dostępu do niezależnej telewizji.
    W ich domach zawsze jest „Nasz Dziennik” i radio maryja. Wiem o tym, bo bywam w takich domach. Rozmowa o polityce, jeśli chce się ujawnić inne poglądy poprostu budzi agresję i nie ma żadnego sensu.
    Nieszczęściem jest to, że jest to elektorat zdyscyplinowany i przy niskiej frekwencji stanowi około 30% wyborców. Dlatego tylko wysoka frekwencja może może coś zmienić, że przestaniemy być pośmiewiskiem Europy, że przestaniemy się WSTYDZIĆ!

  86. Helenko, uprzejmie dziękuję za Twoje zapewnienie co do rabinów, wszystko jest możliwe na tym najpiękniejszym ze światów, popatrz, jaki dziwny zbieg okoliczności, mnie także kiedyś mówił Napoleon, że go chcieli skontrolować na granicy rosyjskiej i wyobraź sobie, że nie miał zupełnie nic naprzeciwko, a wiesz, dlaczego? Oczywiście, bo nie przyszłoby mu do głowy kwestionować tę procedurę, gdyż to człowiek skromny był, jak większość Napoleonów zresztą – jak chcesz, to możesz do niego zatelefonować.

    Co do meritum, mój wpis zawierał pytanie czysto retoryczne, gdyż dobrze wiemy, że po akcji przeszukania głównego rabina Izraela, wszyscy Polacy zostaliby odsądzeni od czci i wiary, okrzyknięci antysemitami („antysemita” to taki evergreen, od lat działa jak paralizator elektryczny, dziwne, bo równie sensowny „układ” Kaczyńskiego przestał działać gdzieś już po roku) żądano by przeprosin, zamknięcia lotniska, zwrotu majątku, linczu Mela Gibsona oraz natychmiastowej abdykacji Papieża. Gazety na całym świecie rozpisywałyby się o polskich obozach koncentracyjnych, a w prasie izraelskiej pojawiłyby się kolejne odcinki serialu rysunkowego, pokazującego, jak to Polacy podczas wojny wydali żydowskie dzieci Niemcom za butelkę wódki.

    Nie mam nic do Żydów jako do narodu, tak jak nie mam nic do Rosjan, Amerykanów, Chińczyków, czy Arabów, wkurza mnie tylko to całe zakłamanie, ta nienawiść dla wolności, ta płytka mściwość, wykorzystująca każdą okazję, żeby uderzyć w kościół katolicki w Polsce.

  87. Poznaniaku , Poznan juz kiladziesiat lat ( jak ten czas leci ! ) temu byl ladnym miastem. Ludzie mili (przynajmniej dla mnie ), pamietam jakby to bylo wczoraj. Serdecznie POzdrawiam.

  88. Helenko, dziękuję bardzo. Staram się jak mogę i na ile doba pozwoli.

    Zbierałam podpisy, żeby PK mogła w wyborach kandydować. Sama ich zebrałam 1128, znajomi moi przynieśli 252, łącznie 1380.

    Rozdawałam (dużo) swoje ulotki np na przystankach autobusowych, ludzie je oglądali i chowali do torebki, kieszeni, choć mogli wyrzucić do kosza obok. Spotkałam się z ogromną życzliwością nie każdej, ale jednak wielu osób, bardzo cenne i dobrze rokujące dla zmian.

    Bardzo wielu (tysiące !) ludziom i w konkretnej sprawie mogłam spojrzeć w oczy. Problem to to że PK kandyduje w niewielu okręgach, ale od czegoś trzeba zacząć (pocieszam się?).

    Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam, Teresa Stachurska

  89. Maślana, pięknie dziękuję. Tak, tak, jednak uważam, że niczemu dobremu to nie służy. Czytelnicy tracą i wydawcy też. PK w mediach to już materiał na doktoraty dla socjologów i psychologów, czy tak?

    Pozdrawiam

  90. Magrud, dziękuję bardzo. Jestem spokojna. Poznałam Manuelę Gretkowską, sporo rozmawiałam, ciąg dalszy nastąpi. Będzie dobrze.
    Pozdrawiam, Teresa Stachurska

  91. mw piszę,
    że Wilstein jest b. inteligentny i w tej inteligencji mu przypomina J.Urbana.
    Żaden z tych panów wzorem dla mnie nie jest, ale jednak Urban inteligencją wg mnie przewyższa B.Wilsteina znacznie. Choć to cham nieprzeciętny, ale to już inna sprawa.

  92. Uważam, że zwolnieni pracownicy lotniska w Szczecinie powinni zostać przywróceni do pracy! Zwolnić natomiast należy dyrektora lotniska za strachliwość wobec „przywódców”.

  93. @DP:
    Nie zgadzam się z Pańską definicją uczucia, jakie Pan opisuje. Wstyd odczuwać można wyłącznie za własne czyny/słowa/myśli lub ich brak, uczucie towarzyszące spektaklowi politycznemu obserwowanemu od 1989 w Polsce i jego aktorom, szczególnie ostatnio, to zażenowanie, wynikające z elementarnego poczucia przyzwoitości i wzmacniająca to zażenowanie frustracja spowodowana niemożnością usunięcia jego przyczyn.
    Niestety, zupełnie niezależnie od tego, kto te wybory wygra, przy władzy pozostanie ten sam układ, który stworzył obecne zamieszanie. Opisali to już moi przedmówcy, w tym @marta i @Luke. Rzeczywiście, nie wiadomo zupełnie, jak ma wyglądać wg polityków Polska za lat 10 czy 30. Nie wiem, jaką szkołę pp. Tusk, Kaczyński i Olejniczak wymarzyli dla swoich (potencjalnych) dzieci, jaki mają stosunek do seksu /;)/ i w jakim kraju zamieszkaliby, gdyby nie mogli mieszkać w Polsce, a mieli wolny wybór. Jak widać, nie jestem ich „targetem” wyborczym. I tu jeszcze wtrącę kolejny wątek – to właśnie zjawisko jest kolejnym potwierdzeniem, jakim fałszem jest zjawisko tzw. patriotyzmu i łączenia ludzi na siłę w masę „narodową” przez przypadek zamieszkiwania w takim, a nie innym miejscu na Ziemi. A wtrącam to dlatego, że tak samo jak oni o mnie nie dbają, tak i ja wręcz nie rozumiem, dlaczego miałbym się wstydzić za kretynów tylko dlatego, że mówią tym samym językiem i mieszkają w okolicy i są głośniejsi i tu rządzą, bo jest ich zwyczajnie dużo więcej niż mnie.

    Ale przyznam się, że też odczuwam wstyd. Wstyd właśnie za siebie, że idę na zgniłe kompromisy, że nie mówię głośno słowa „idioci”, że nie pukam się w czoło na widok czarnego habitu czy sutanny. I obawiam się, że te kompromisy mimo zupełnie innej motywacji prowadzą mnie tam, gdzie Tuska, którego kretyństwa i brak zasad tak ładnie rozgrzeszył @mw poparciem wyborczym /ciekawe, czy @mw rozumie, jak pośrednio wykazał miałkość POwczyków jako ludzi?/.

    P.S.1
    Po przeczytaniu wpisu poznaniaka sprawdziłem, że jest on dłuższy od wpisu gospodarza, a jakoś bardziej gładko mi się go czytało :).
    Koszty działalności CBA to oczywiście podstawowa zupełnie sprawa. I to, że sprawa ta i tak niknie wobec oczywistego charakteru politycznego i tym samym kryminogennego tej policji, tworu POPiSu, nadaje temu ostatniemu dodatkowego podkreślenia.

    P.S.2
    @jasny gwint:
    Ubolewanie rozumiem, faktycznie żadna przyjemność co chwilę przechodzić na drugą stronę ulicy, by coś do ubrania nie przylgnęło. Ale co do wstydu patrz wyżej ;).

    P.S.3
    @kwant – wyjątkowo nieroztropne działanie, niestety rozumowanie takie już spotkałem, choć nie mogę się mu nadziwić.

  94. Napisał:Z rf3wnań Maxwella tak w istocie wikyna. Ale diabeł ukrywa się w detalach, bo wszystko zależy od tego o jakiej przestrzeni mowa.Witam doktorze Jadczyk! Odpowiedziałem Ci, ale zwinąłeś już tę notkę, temat: Szczegf3lne przekształcenia Lorentza z podtytułem: Będąc szczegf3lnie względnym i pewnie mojej odpowiedzi już nie zauważysz. Dlatego tu, na moim blogu Ci też odpowiadam, bo ta moja notka jest odpowiedzią na tę Twoją właśnie notkę. Ark, analizuj, podstawowe doświadczenia pionierf3w elektryczności, magnetyzmu, elektromagnetyzmu: Oersteda, Ampera, Faradaya a szczegf3lnie tych dwf3ch ostatnich. Tam jest kopalnia wiedzy. Nie idź na gotowe do Maxwella, bo przegapisz najcenniejszą wiedzę. Przeanalizuj dogłębnie przewodnik z prądem w polu magnetycznym. Mi za młodu to właśnie doświadczenie wiele dało, zobaczyłem, jak linie sił pf3l magnetycznych, magnesu i przewodnika na siebie wpływają; zobaczyłem naturę. I tak podobnie jest z pozostałymi doświadczeniami: e,m i e-m. Gdy tego nie zrozumiesz, Maxwell i Twoja matematyka nic Ci nie dadzą. Zobacz jeszcze raz jak, tu jeszcze młody a, autentycznie Wielki Albert, analizuje i ucz się tego od niego.O eterze jak pieknie pisał Albert Einstein jako 16 letni młodzian: Prąd elektryczny, gdy powstaje, wprawia natychmiast w ruch otaczający eter, ktf3rego dokładna natura wciąż jest niejasna. Nawet gdy pobudzający czynnik, to jest prąd elektryczny, zanika, eter pozostaje w stanie pobudzenia i produkuje pole magnetyczne. O tym, że pole magnetyczne jest wzbudzonym stanem eteru przekonuje nas istnienie stałych magnesf3w, gdyż zasada zachowania energii wyklucza w tym przypadku możliwość istnienia stanu ruchu. Ruch eteru spowodowany prądem elektrycznym będzie trwał dopf3ki działające siły elektromotoryczne nie zostaną skompensowane siłami pasywnymi powstającymi w wyniku deformacji źrf3dłem ktf3rych jest sam ruch eteru.Bierz z niego ten dobry przykład, a do tego jego już innego przykładu, z 1905r, bądź ostrożny.Siła Lorentza działająca na przewodnik z prądemW przystępie nienormalności wlazłem głębiej w rf3żne teorie monopoli magnetycznych. Są trzy szkoły:a) monople zwykłe (wolniejsze od światła)b) monopole pędzą z prędkością światłac) są nadświetlne (tachyony)Jest tez czwarta szkoła: monopoli magnetycznych, żadnych ale to żadnych, po prostu nie ma. Sa tylko w chorych głowach teoretykf3w.Sam jeszcze nie wiem do ktf3rej się przyłączę.No to dobrze, że w te magnetyczne nie masz zamiaru wchodzić, bo przez chwilę to myślałem, że z Tobą jest już tragicznie i chcesz w te magnetyczne dipole wchodzić. Te świetlne są pociągające, ale mądrych na nie nie ma. Niewiele informacji na ten temat. Mnie też te świetlne monopole interesują; może jeszcze kiedyś pogadamy. Dałem nawet notkę o tachyonach.Saluto, Doktorze!

css.php