Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

5.10.2009
poniedziałek

Megaskandal? Jestem za!

5 października 2009, poniedziałek,

Popieram pomysł, żeby we wtorek odwołać ze stanowiska zarówno Mirosława Drzewieckiego – ministra sportu, jak i Mariusza Kamińskiego – szefa CBA. Zdaniem jednego z działaczy PiS byłby to „megaskandal”. Jeśli tak – to jestem „za”.

Mirosław Drzewiecki powinien być odwołany nie tylko za nieudolne tłumaczenie się z afery hazardowej, w którym utrzymuje, że biuro prawne jego ministerstwa źle go zrozumiało, a pismo do ministra Finansów podpisał nie wiedząc (!) jaka jest treść art. 47 przygotowywanej ustawy. Drzewiecki nie potrafi przekonująco wytłumaczyć, że pomiędzy jego pismem przeciw dopłacie do gier losowych (co byłoby na rękę tej branży) a pismem odwrotnym oraz znajomością z „Rysiem” Sobiesiakiem – biznesmenem z branży „losowej” – nie ma związku. Nie potrafi tez wyjaśnić, dlaczego załatwiał pracę córce Sobiesiaka. Do tego dochodzi urlop szefa jego gabinetu politycznego, Marcina Rosoła, w ośrodku wypoczynkowym Sobiesiaka.

Wszystko to wygląda jak z reklamówki PiS o związkach ludzi biznesu z politykami („mordo ty moja”). Skoro Donald Tusk wybrał drogę odcinania się od każdego kolejnego polityka PO, wobec którego pojawiły się zarzuty (senator Misiak, prezydent Sopotu, Jacek Karnowski), to nie ma innego wyjścia, jak poświęcić Drzewieckiego, chociaż ten jest sprawnym organizatorem, ma dorobek („orliki”, sukcesy polskich sportowców), jest potrzebny (przygotowania do Euro 2012) i ma zasługi dla Platformy oraz jej szefa.

W otoczeniu Tuska widzę dwa typy osób: „umysłowi” (Grad, Grupiński, Klich, Zdrojewski) i koledzy (Chlebowski, Drzewiecki – ludzie, moim zdaniem, uczciwi, oddani, ale niefrasobliwi i poniżej tego, czego oczekuje się od ministra). Tych drugich jest zbyt wielu, potwierdzają oni uwagę Jarosława Kaczyńskiego o politykach Platformy wychowanych na podwórku. Co prawda ja wolę niezbyt mądrego i słabego Chlebowskiego od mocnego inteligenta z Żoliborza i jego watahy (Gosiewski, Kurski, Kempa), ale niektórzy koledzy Tuska chluby mu nie przynoszą.

Teraz nadarza się okazja, żeby się rozstać, a przy tej okazji również z Mariuszem Kamińskim. Pozostawienie dwa lata temu Kamińskiego – jednego z pretorianów braci Kaczyńskich – na delikatnym stanowisku szefa CBA, miało być dowodem wielkoduszności Tuska, choć było także dowodem jego bezsilności. Kamińskiego nie można było bowiem usunąć bez istotnego powodu. Postawienie mu obecnie przez prokuraturę zarzutów o nadużyciu władzy (fałszowanie dokumentów przez CBA w aferze gruntowej) stanowi nie tylko dobry pretekst, ale – na tle kolejnych wpadek CBA – kroplę, która przelewa czarę. Od afery gruntowej po bezsensowne kupno przez podstawionego agenta domu w Kazimierzu, po to, żeby skompromitować Jolantę Kwaśniewską – wiele wskazuje na to, że CBA jest wykorzystywane do celów politycznych, choć ma i swoje osiągnięcia.

Takim sukcesem CBA jest ujawnienie afery hazardowej, ale ma rację Ryszard Kalisz, że była to pułapka na premiera. Mówiłem o tym w niedzielę w „Loży prasowej” TVN 24. Informując Tuska o sprawie przed jej zakończeniem przez CBA, Mariusz Kamiński zastawił na Tuska pułapkę: Jeżeli premier wezwie Chlebowskiego i Drzewieckiego na rozmowę o projektowanej ustawie (tak zrobił), to swoim zainteresowaniem może wystraszyć uczestników afery. Jeżeli pozostanie bierny – to narazi się na zarzut bezczynności i tolerowania zła pomimo ostrzeżenia ze strony szefa CBA. Tak źle i tak niedobrze.

Nadzwyczajna aktywność prezydenta, zaproszenie do pałacu premiera i szefów parlamentu w sprawie, która na to nie zasługuje, przy akompaniamencie pohukiwań ze strony Jarosława Kaczyńskiego i całej opozycji (nawet Napieralski zerwał się do lotu), wskazuje, że Tusk ma przeciwko sobie trójkąt – Lech, Jarosław i Mariusz. Im prędzej go rozbije, tym lepiej dla niego.

Premier jest osłabiony, ponieważ oskarżenia o republikę kolesiów, korupcję, układ biznesu, kryminalistów (Sobiesiak jest po wyroku) i polityków znalazły w aferze hazardowej doskonałe potwierdzenie. Trójka K&K&K rzuciła mu rękawicę. Musi oczyścić swoje otoczenie, a także rozbić ten trójkąt nawet za cenę megaskandalu i oskarżeń, że usuwa „jedynego uczciwego i niezależnego” członka swojej administracji. Nie zdziwiłbym się, gdyby Tusk podjął rękawicę.

***
PS.

Drodzy Blogowicze – zapraszam na Festiwal Agnieszki Osieckiej!

Koncert Finałowy Laureatów XII edycji “Konkursu Pamiętajmy o Osieckiej”
10 października (sobota) godzina 19:00
Studio PR im. Agnieszki Osieckiej
Rezerwacja biletów pod numerem tel. (22) 3 333 333
Retransmisja w Trójce w niedzielę o godz. 20.05

Koncert „Miłość nieduża“ w wykonaniu Chóru kameralnego Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego pod batutą Andrzeja Borzyma
W programie piosenki Jeremiego Przybory i Agnieszki Osieckiej.
11 października (niedziela) godzina 18:00
Nova Scena Teatru Roma, wejście od ul. Św. Barbary 12, Warszawa
Bilety w kasie Teatru ROMA, tel. (22) 628 03 60

Koncert „Dobranoc panowie“ z udziałem Andrzeja Poniedzielskiego
11 października (niedziela) godzina 21:00
Nova Scena Teatru Roma, wejście od ul. Św. Barbary 12, Warszawa
Bilety w kasie, tel. (22) 628 03 60

Koncert Galowy Laureatów XII edycji Konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej“.
Gwiazdą wieczoru będzie Stanisław Soyka z zespołem Soyka Kwintet +.
Przedstawi premierowy recital utworów Agnieszki Osieckiej.
12 października (poniedziałek), godzina 19:00
Teatr Roma, ul. Nowogrodzka 49, Warszawa
Bilety w kasie, tel. (22) 6280360

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 164

Dodaj komentarz »
  1. Kampania prezydencka w pełni
    Tusk powinien albo zgłosić się jako kandydat i zrezygnować z premierowania albo wystawić inną osobę do walki o prezydenturę.

    W innym wypadku więcej czasu zajmie mu obrona przed atakami Kaczyńskich i Napieralskiego niż sprawowanie urzędu.

  2. Szanowny Gospodarzu,
    Z tym Ku-Klux-Klanem, to Pan przesadził. Zagryzą Pana.
    Z drugiej strony jeżeli usprawiedliwieniem ma być głupota („uczciwi, oddani, ale niefrasobliwi”), to ja jestem przeciw – przeciw temu, żebym musiał wybierać pomiędzy dżumą i cholerą, tj. w tym przypadku: uczciwym głupkiem (o pardon – pisze Pan dyplomatycznie: „niezbyt mądrym”) i bystrym złodziejem. A z trzeciej strony KKK…
    No to piękna, diagnoza… Piękna….

  3. Szanowny Gospodarzu,

    Mirosław Drzewiecki powinien być odwołany ale przede wszystkim z powodu jego kontaktów z przedstawicielem businessu, które w każdym normalnym kraju uznawane są za nielegalne. Znane wszystkim nam okoliczności (np. załatwianie pracy dla córeczki „Rysia”) są jednoznaczne.

    We Włoszech takie „związki ludzi biznesu z politykami” nie są określane w tak bardzo humorystyczny sposób jak „mordo ty moja”. Nikt się nie pyta czy polityk albo businessman zdążył uzyskac już jakąś korzyść czy jeszcze nie. Takie kontakty są dozwolone ale tylko w gabinecie czy też biurze poselskim i wyłącznie w obecności osób trzecich. Każdy inny, „niejednoznacznie krystaliczny” kontakt jest czymś nie tylko nagannym ale nielegalnym a każdy niezbyt transparentny efekt takich kontaktów jest interpretowany w sposób jednoznaczny.

    Pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. ” Co Cię nie zabije to cię wzmocni” Premier Tusk powinien się tego trzymać
    i wykorzystać obecną sytuację do porządków w państwie i PO. Tak jak obiecał zło powinien wypalić rozpalonym żelazem a powinno ono dosięgnąć
    wszystkich z afery i szefa CBA. Powinien także zrobić rekonstrukcję rządu
    mam na myśli zmianę na stanowisku ministra sprawiedliwości .
    Jarosławowi Kaczyńskiemu którego cechuje krótka lub wybiórcza pamięć, należy puścić ponownie nagrania Renaty Beger-które nazwał nazwał normalnymi negocjacjami.
    Pozdrawiam
    Rico

  6. Panie Danielu,
    Bardzo trafna diagnoza sytuacji decyzyjnej premiera i myślę, że równie trafna sugestia jej rozwiązania poprzez drastyczną terapię operacyjną. W pełni popieram.

  7. Jak to mówią – nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – i to nie tylko premierowi ale Polsce naszej przede wszystkim.

    Bardzo rozsądne jest jak pisze Binarek, zmuszenie Tuska, aby określił się w końcu – czy kanduduje na prezydenta i rozpoczyna kampanię, czy pozostaje premierem. Oszczędziło by to nam wielu niepotrzebnych wstrząsów i napięć w i tak rozdygotanej gospodarce.
    Zaś dobre skutki owego megaskandalu to przede wszystkim oczyszczenie ław rządowych z „kolesi”. Zaczynam dostrzegać pozytywne wskutki działalności CBA pod tym względem. Co prawda do całkowitego oczyszczenia naszej klasy politycznej jeszcze długa droga, ale chyba śiwatełko w tunelu już widać.

    Popieram Autora, że nalezy CBA „wykastrować” z uprawiania polityki. Bedzie to ciężki i na pewno niełatwy proces a to dlatego, że polityka w CBA to nie tylko Kamiński. Służby specjalne zawsze były w centrum zainteresowania polityków, a co gorsza, potrafią nawet własna politykę kreować. Stąd też usunięcie Kamińskiego z CBA może skutkować próbami obsadzenia wakatu człowiekiem sprzyjającym PO. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.

    Tusk zapewne z ciężkim sercem rozstanie się z Drzewieckim, ale musi to zrobić. Niech pokaże w końcu, że jego premierostwo posiada jakiś kręgosłup, że nie ucieka – tak jak w sprawach gospodarczych – od podejmowania trudnych decyzji. Nalezy bowiem powiedzieć wprost, że rządy gabinetu Tuska sa raczej dość jałowe. Z błyskotliwego programu ujawnionego w pełnym emocji expose – nie wiele jak dotąd wynikło.
    Rządy Tuska odbieram jako rządy uników – podejmuje się jakis temat, ale gdy podnosi się sprzeciw – czy to społeczeństwa czy episkopatu – zaraz odkładany jest on na tzw. święte nigdy. Kiedyś za te uniki i tak przyjdzie nam zapłacić. Trzeba to pamietać podchodząc do urny w następnych wyborach parlamentarnych.

    Co do prezydenta nie będę sie wypowiadał – wytzrymałem 4 lata, wytrzymam jeszcze rok.
    Pozdrawiam,
    Th+

  8. Jedyne wyjście, to natychmiastowa dymisja szefa policji politycznej PiS-u.
    A Drzewiecki, mała strata…

  9. Przez czysty przypadek trafiłem wczoraj wieczorem na Pana Passenta w TVN 24 i jego udział w dyskusji na temat kolejnej afery. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie towarzystwo. Jak może dostojny publicysta zasiadać z osobnikami typu Wołka lub Lisickego. To nie licuje także zważywszy na temat paskudnych walk sitw partyjnych wywodzących się z tego samego zgniłego pnia. Nie omieszkał Redaktor wbić kolejną programową już dla środowiska POLITYKI szpilę Napieralskiemu i przywołać przykład Rywina. To ostanie porównanie musi budzić sprzeciw, a Redaktor zapomniał radykalne opinie wypowiadane w tej sprawie przez zacnego przyjaciela z dawnych lat KTT lub Profesora Łagowskiego. obaj uzasadniali, że afera Rywin- Michnik była od początku dmuchana przez interes spółki medialnej Agory, a Rywina skazano praktycznie wyrokiem uchwały sejmowej, nie wyrokiem sądu. Sąd nie miał innego wyjścia niż symbolicznie skazać niewinnego, przy okazji też nie udało się znaleźć nikogo z tzw GTW. Była to oczywista fikcja stworzona dla potrzeb interesu Michnika. Warto poczekać na zapowiadaną w jesieni książkę Aleksandry Jakubowskiej, która mam nadzieje doleje oliwy do wypalającego się ognia władzy nieudacznych pomazańców.

  10. Szkoda, że nie sfilmowano miny Czumy po oświadczeniu Kamińskiego, że trzeba aresztować Kwaśniewską.

  11. Cóż. Pan premier nie ma innego wyjścia. Kolesie, których jeszcze nie dopadło, powinni w końcu zrozumieć, że nie są wszechmocni. Są za to rybkami w szklanym akwarium i w każdej chwili ktoś spoza akwarium może pozbawić ich tlenu, tudzież pokarmu.

  12. „…Pozostawienie dwa lata temu Kamińskiego…na delikatnym stanowisku szefa CBA, miało być dowodem wielkoduszności Tuska…”

    Przyznam, że inaczej to zrozumiałem: miałem wrażenie, że premier chce mieć mechanizm kontroli własnych kadr i w ten sposób uniknąć rozpasania SLD, które doprowadziło tę partię do klęski.

    Sądzę, że wymienione przez Szanownego Gospodarza kręgi władzy (umysłowi i koledzy) to bardzo nieliczna grupa liderów partyjnych zaangażowanych w projekty. Znakomitą większość partii tworza opotuniści i ludzie zorientowani gdzie leżą konfitury. W tej sytuacji premier wykazał sie instynktem samozachowawczym: poza tym, że afery wykorzystywane są do walki politycznej, to one naprawdę istnieją. Posłanka S. naprawdę wzięła łapówkę, poseł Ch. naprawdę ma bliskie związki z biznesmenem skazanym za korupcję i istnieje grupa ludzi, którzy naprawdę ostrzą sobie zęby na 30mld PLN przeznaczonych do szybkiej prywatyzacji.

    W tej sytuacji patrzenie władzy na ręce leży w interesie wszystkich.

  13. Panie Danielu !
    Oby premier Tusk nawet za cenę okresowego osłabienia wykonał ten „Megaskandal ” .Przytomni Polacy ,za rok na tacy dadza mu bilet na dalsze lata .Nie wywoła tego „Megaskandalu” , to nasz kraj potoczy sie jak sprawy w podrzędnym burdelu .
    Swoje zadnie na ten temat pozwolilem sobie zamieścić na blogu red.Paradowskiej .

  14. Skończyła się sielanka, zaczęły się schody. Pora wypić piwo, które wspólnie z PiS-em się nawarzyło.
    W miejsce Chlebowskiego proponuję mądrzejszą p. Jarucką.

  15. Panie Danielu
    Gratuluję świetnego zdania w dzisiejszym felietonie -„nawet Napieralski zerwał się do lotu…”. Nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam z czeskiego Trutnova

  16. Panie Danielu, wyniki gospodarcze rządu wskazują, że mamy jednak do czynienia z republiką kolesi i nawet podjęcie rękawicy przez premiera rzuconej mu przez KKK nic nie da. Tutaj nawet nie chodzi o aferę hazardową, ale o cały przebieg działań rządu w sprawach gospodarczych. Ostatnio nawet przedstawili ugodę z Eureko jako sukces, który jednak sukcesem żadną miarą nie jest. Dalekie posunięte kapitulanctwo obecnego rządu nic dobrego nie wróży dla polskiej gospodarki.

  17. „Takim sukcesem CBA jest ujawnienie afery hazardowej”
    Pisze Pan Panie Danielu i wlasnie ten sukces wydaje sie glownym powodem do odwolania Kaminskiego.
    Bez Kaminskiego NIE BYLOBY AFERY to pewne.

    „We wtorek podobno poleci Mariusz Kamiński. Czy tylko mnie dziwi, że Jacek Cichocki w dokumencie zatytułowantym „Kalendarium prac Prezesa Rady Ministrów w związku z informacjami o nieprawidłowościach związanych z rządowymi pracami nad projektem zmian ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych” umieścił takie punkty jak:

    14 września do KPRM dociera pismo Prokuratora Okręgowego z Rzeszowa, w którym zawarta jest informacja, że 9 września prokuratura wydała postanowienie o postawieniu Mariuszowi Kamińskiemu zarzutów popełnienia przestępstwa.

    Jeśli decyzja rzeszowskiej prokuratury nie ma absolutnie nic wspólnego z działaniami CBA ws. afery hazardowej to dlaczego Jacek Cichocki wymienił ją w kalendarium prac premiera związanych z nieprawdłościami w pracach nad ustawą?” kataryna

  18. Dziwie się, ze Pan Daniel propaguje dla Polski tzw model putinowski
    mit dobrego bezstronnego wodza, który robi porządek z podwładnymi.

    Tusk dobry, zatroskany, zaradny, obowiązkowy, zdecydowany a na dole ludzie, których on prostuje,poprawia, zwalnia itp.
    Musi zwolnic Drzewieckiego i z powodu willi w Kazimierzu od Pani od eleganckiego jedzenia bezy i przystojnego Tomasza również Kamińskiego (co za populistyczna kampania najgorszego sortu – opisywanie eleganckich ubrań i samochodów jakie zakupiło CBA ma wzbudzić słuszny GNIEW LUDU, którego główna cecha według speców od mediów jest ZAWIŚĆ. Widać intencje jak na dłoni – czy można nas traktować jak kompletnych głupków? – widać można…)

    Przecież to bzdura.
    Donald Tusk jest współzależny, współodpowiedzialny i współtworzy taki anie inny rząd nie do końca mądrych i nie do końca uczciwych.
    Jest taki jak jego drużyna, która świadczy o nim.

    Najtrafniejszym wpisem był wpis pod poprzednim tematem wykonany przez RZ dotyczący rzeczy, o których dla dobra PO mamy zapomnieć aby za WSZELKA cenę nie dopuścić do powrotu PiS-u.
    Głupio jedynie dla środowisk, ze PiS mówi tym samych głosem co ICH SLD… niech elity cierpią katusze – czekam co tzw. środowisko wymyśli jaka kolejna ekwilibrystyczna sztuczkę odwracania kota ogonem.!
    Nasz Gospodarz tez będzie musiał po staremu, po mistrzowsku wygiąć pióro.
    Bedzie śmiesznie.

  19. Dobry Tusk czyści…
    Ze zmarszczonym i zatroskanym czołem czyści polska stajnie Augiasza – nie ma litości nawet dla kolegów – liczy się tylko Polska!

    Czy to kpina?
    Mam nadzieje.
    Ktoś naprawdę traktuje ten naród jak bandę idiotów.
    Gospodarzu LITOŚCI!

  20. Abstrahując od powszechnie lubianej przez „naród” naszej przesympatycznej Pani Joli – dlaczego trzeba rozwalić CBA:

    ” Agent specjalny CBA o pseudonimie Tomasz Małecki miał za zadanie rozpracowywać elity świata rozrywki i polityki
    Ubrania od Armaniego i Prady, dodatki Dolce & Gabbana, mokasyny, wybielone lśniące zęby, porsche cayenne, porsche carrera i motocykl harley. Mieszkanie w apartamentowcu i portfel ostentacyjnie wypchany gotówką i kartami kredytowymi. Tymi akcesoriami – według osób, które go poznały – rozporządzał agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego o przybranym na potrzeby operacji specjalnych nazwisku „Tomasz Małecki”.”

    Skandal!
    Ja nie mam do 1-ego a on w mokasynach, zęby lśniące i porsche – za MOJE PIENIĄDZE!
    Róbmy „megaskandal” – sprawiedliwość musi być.
    Donku ratuj!
    Rozwiązuj CBA mamy dosyć afer!
    PiS rece precz on Joli!
    Jola na prezydenta!

  21. Ulubionym zajeciem CBA byla kontrolowana prowokacja, kontrolowane przekazywanie lapowki pod okiem kamery CBA. W katolickim kraju, w ktorym powstalo powiedzenie, ze „tylko ryba nie bierze”, CBA czesto same prowokowala swoje afery i „wodzila na pokuszenie” swoje nieszczesne ofiary, ktore zreszta przypadkowo zawsze byly przeciwnikami poltycznymi PiS-u. Sama dzialalnosc medialna tej organizacji, te wszystkie krotkie filmy z afer: dr.K., poslanki S. i prawie transmisje z „Mariota”, a takze otatnia publikacja w „Rzepie”, dyskredytuja przedewszystkim CBA i jej metody pracy, a dopiero potem jej ofiary.
    CBA jest organicja polityczna, dzialajaca w najwyzszym stopniu niemoralnie i poza prawem. W demokratycznym panstwie taka organizacja nie powinna miec racji bytu, chyba, ze ma haki i to haki na wszystkich!

  22. Następczynią Kamińskiego na stanowisku szefa CBA powinna zostać Jarucka.
    To siła sprawdzona i pewna.

  23. Art63!
    A może po prostu nie miał innego wyjścia? Ustawa jest tak skonstruowana, że ciężko jest szefa CBA odwołać ze stanowiska. Wyobraź sobie, że odwołuje pod byle pretekstem – widzisz już te artykuły i wpisy PiSowców? Musisz pamiętać, że całe postępowanie PiSu to jest czysty Kali.

  24. Ten wątek, o usiłowaniach “sprzątnięcia” Szefa Służby Celnej
    i podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów Jacka Kapicy przez rzekomych aferzystów – kolegów wierchuszki dolnośląskiej PO – wątek, który wrzucił Absolwent, bardzo mnie zaciekawił i co odkryłam?
    Panowie , którzy obciążają polityków PO w aferze hazardowej to :
    Maruisz Kamiński – Lat 43. W latach 80.tych działacz opozycji demokratycznej. W latach 1991-92 pracownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego (Departament Zagrożeń Wewnętrznych). W latach 1992-95 pracownik Generalnego Inspektoratu Celnego ( jednostka kontrolna GUC). W latach 1995-97 pracownik Biura Kontroli TVP. Poseł na Sejm RP III, IV i V kadencji.
    Ernest Bejda – 35 lat. Z-ca szefa CBA. W latach 2000-2002 pracuje jako specjalista w Departamencie Kontrolno- Operacyjnym Głównego Inspektoratu Celnego (Jednostka kontrolna GUC).
    Jacek Kapica – Ma 39lat. W latach 90-tych należał do Unii Wolności. Członkostwo w partii zawiesił w 1999r, gdy rozpoczął pracę w CUC na stanowisku dyrektora Gabinetu Prezesa, którym był wówczas Zbigniew Bujak.. Po likwidacji GUC w 2002 był dyrektorem handlowym, prowadził też własną działalność gospodarczą (firmę katerinbgową).
    W sierpniu 2004 został powołany na zastępcę dyrektora Izby Celnej w Szczecinie, gdzie nadzorował pion finansowo-logistyczny. W okresie od grudnia 2005 do marca 2006 pełnił obowiązki dyrektora Izby Celnej w Rezpinie, w marcu 2006 został pełniącym obowiązki dyrektora Izby Celnej w Szczecinie, a z dniem 9 sierpnia 2009 w wyniku wygrania konkursu powołano go na stanowisko jej dyrektora.
    1 lutego 2008 mianowano go podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów. Tego samego dnia został także szefem Służby Celnej powstałej po zlikwidowaniu GUC.
    Co za zbieg okoliczności, nieparwdaż?
    W nowomowie Kaczyńskigo byłby to już potężny UKŁAD!.
    A swoją drogą, jakież to, ten celnik Kapica ma kwalifikacje by zajmować się akurat podatkami i biznesem hazardowym, i dlaczego ministerstwo Finansów nie chce zalegalizować hazardu internetowego, by zwiększyć wpływy do budżetu?
    Kapicę stawiają też w bardzo dwuznacznym świetle i -moim zdaniem- “obciążają” podejrzeniami o współpracę z CBA pewne subtelności zawarte w jego notatkach.
    A oto kolejny dowód na dwuznaczną rolę, jaką mógł odegrać Koapica,
    Tekst Pawła Wrabca – Afera hazardowa: O co chodzi? – zamieszczony na stronie internetowej „Polityki”
    Czy politycy Platformy Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki ulegli lobbingowi właścicieli kasyn?
    Gdy w 2006 rząd Jarosława Kaczyńskiego wpadł na pomysł, by kosztami budowy stadionów na Euro 2012 obciążyć hazardzistów, urzędnicy spartaczyli sprawę. Chcieli zdobyć 469 mln zł rocznie przy pomocy 10-proc. dopłat doliczanych do ceny każdego losu, gry na automacie czy zakładu w totalizatorze. Dopiero gdy projekt zawisł na stronie internetowej Ministerstwa Finansów jej autorzy zrozumieli, iż realizacja pomysłu jest niewykonalna w praktyce. Na przykład wygrany żeton w ruletce nie mógłby być ponownie postawiony bez uiszczenia odpowiedniej opłaty w kasie. Czy do zadań krupiera miałoby więc dojść znakowanie na stole żetonów. A po każdej grze przy kasie ustawiałaby się kolejka chętnych?
    Rząd z kontrowersyjnego pomysłu się wycofał, co sugeruje, że zwyciężył zdrowy rozsądek. Tymczasem, Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) podejrzewa co innego – że to skutek lobbingu dwóch właścicieli kasyn, mieli mu ulec dwaj prominentni politycy Platformy – Zbigniew Chlebowski, szef klubu parlamentarnego PO (kieruje też sejmową komisją Finansów Publicznych) oraz minister sportu Mirosław Drzewiecki.

  25. Dlaczego, aferzystami nazywa się dziś ludzi, którzy zabiegają o nie nakładanie na ich branżę dodatkowych obciążeń podatkowych? Do tego na ich klientów!, a nie bezpośrednio na ich zyski. Przecież, ci rzekomi aferzyści nie zamierzali robić żadnego skoku na państwową kasę! Nie chcieli z niej wyrwać, ani złotówki.
    Chlebowski realizował tylko wyborcze, oficjalne i akceptowane przez większość Polaków, obietnice PO. Nie można , zatem mówić o braku przejrzystości jego działań.
    Fakt, jeden z jego rozmówców był skazany za korupcję, ale tylko jeden i nie wyłącza go to z obywatelskiej rodziny. I kontakt z nim nie może nikogo kompromitować, bo taka ocena jego spotkań i rozmów z Chlebowskim w świetle najwyższego prawa, to DYSKRYMINACJA.
    Przypominam Art. 32 ust. ustawy zasadniczej stanowi:

    1.Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
    2.Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

    Ten przepis jest ostatnio tak powszechnie łamany, że zapomnieliśmy już , że obowiązuje.
    Zastępowanie regulacji prawnych tak nieostrymi kryteriami jak etyka, czy smak, jest wezwaniem właśnie do dyskryminacji, gdyż etyk, to jest u nas tyle, co rodzin , wyznań i środowisk. A państwo, żeby pozostało demokratycznym państwem prawa, respektującym międzynarodowe konwencje, musi pozostać neutralne światopoglądowo.
    A swoją drogą, prosze zwrócic uwagę na fakt, iż ten sakazany za łapownictwo czynne, kolega Grzesia i Miro, dostał karę 2 lat więzienia w zawiasach ( takie kary w zawiasach chodzą właśnie za korupcję)
    A oskarżony także o korupcję ( czerpanie osobistych korzyści w postaci seksu od Anety Krawczyk) – co samo w sobie jest nonsensm, bo powinien odpowiadać za molestowanie, ale taki czyn nie był zabroniony, w czasie w którym owe molestowanie miało mić miejsce – były poseł Samoobrony Stanisław Łyzwiński, siedzi już bez wyroku w areszcie śledczym dwa lata i dwa miesiące, do tego jest ciężko chory.
    Jego los jest efektem owej dyskryminującej krucjaty mediów i politycznej konkurencji przeciwko konstytucyjnej zasadzie równości w ubieganiu się o stanowiska publiczne przez wszystkich obywateli.
    Los Samoobrony podzielają byli esbecy, postkomuniści i wszyscy ci, którzy ośmielili się służyć nieboszczce PRL lub jej ideałom. Jeszcze większa dyskryminacja dokonuje się na polu ekonomicznym,. Tak oto, nasze elity uznały, że ich wciąż jeszcze naznaczony wstecznictwem feudalnym smak i etyka są ważniejsze od prawa.
    I dziś, obowiązuje w praktyce zasada, że każdy może być dyskryminowany z jakiekolwiek przyczyny, jeśli tylko zagrozi pozycji i interesom naszych politycznych, medialnych lub ekonomicznych elit.

    Dlatego, apeluję o zachowanie zimnej krwi. Wyroki, to wolno ferować po dokładnym zapoznaniu się ze wszystkimi faktami i okolicznościami i po głębokim namyśle, a nie na kolanie i nie pod wpływem histerii nakręcanej przez Wielkiego Medialnego Brata.
    Tak nakazuje elementarna przyzwoitość. Przypominam też, ze nie wolno nazywać aferzystami ludzi, którzy walczą o ekonomiczny interes swojej branży, dopóki ich branża jest legalna.

  26. Niedawno uchwalono ustawę o chemicznej kastracji. Tak się składa, że w dobrym momencie ją uchwalono. Pierwsi kandydaci z afery hazardowej już są. No bo jak można inaczej karać tego typu osoby? Nie było kary dla sprzedawców PZU, to może będzie nowa kara dla „hazardzistów”?
    A tak na poważnie, redaktorowi Passentowi dobrze zrobił niedawny tygodniowy urlop, bo od tego czasu z wszystkim o czym pisze, zgadzam się. Gdzie Pan był, może by tak wysłać tam innych dziennikarzy a zwłaszcza polityków?

  27. magrud pisze :

    „Przypominam też, ze nie wolno nazywać aferzystami ludzi, którzy walczą o ekonomiczny interes swojej branży, dopóki ich branża jest legalna.”

    Jeśli lobbują legalnie w świetle jupiterów korytarzy sejmowych mając oficjalny status lobbysty to nikt nie będzie nazywał ich aferzystami. Jednak, kiedy mają numery telefonów do ministrów, i dzwonią do nich raz po raz, kiedy spotykają się z nimi, raz po raz, poza światłami jupiterów korytarzy sejmowych to niech się później nie dziwią, że ktoś im wytknie, że dyktują ministrom treść ustaw. A branża hazardowa to nie od dzisiaj ma miano pralni brudnych pieniędzy. Nie jest to wynalazek polski.

  28. Dlaczego premier Tusk zabiera głos na kłopotliwe tematy dopiero po jakimś czasie jako jeden z ostatnich i jego zdanie jest tożsame ze zdaniem internetowej opinii publicznej lub sondaży? To samo zawsze czynił były poseł PiS Ujazdowski. Czyżby to była taka skuteczna metoda na dobry PR? Czy oni nigdy nie mają własnego zdania?

  29. Praworządna i bezstronna Pani poseł Magrud pisze:

    „Kapicę stawiają też w bardzo dwuznacznym świetle i -moim zdaniem- “obciążają” podejrzeniami o współpracę z CBA pewne subtelności zawarte w jego notatkach.
    A oto kolejny dowód na dwuznaczną rolę, jaką mógł odegrać Koapica,”

    Czyli plotki z magla, które sa według Pani Magrud podle bo sugerują coś komuś bez możliwości obrony albo weryfikacji.

    Domniemanie niewinności jest rozdawane jak widać przez posłów byłych i obecnych według…uznania.

    Chlebowski jest niewinny bo nie można go oskarżać bez twardych dowodów a Kapica…jest obciążony bardzo poważna dwuznacznością…

    Czy to już hipokryzja czy jeszcze nie?

    Nikt nie zabrania biznesmenom lobbować zgodnie z własnym interesem.
    Musi to być odnotowane i powszechnie znane.
    Nie jest naganne rozmawiać z nimi ale naganne jest ukradkowe kręcenie lodów i wymyślanie pretekstów by osiągnąć pozytywny wynik dla tychże biznesmenów.

    Pani Magrud zaczyna Pani za bardzo bronic przegranych spraw to przestaje być wiarygodne.
    Jeżeli mamy dziurę w budżecie to ja wole ja zapełnić opłatami z hazardu niż wzrostem akcyzy na paliwo – jednoręczni bandyci przynoszą około 200 milionów czystego zysku rocznie (4.5% od 5 miliardowego obrotu …oficjalnie).

    Myślę, ze jakiekolwiek działanie dążące do okręcenia łba tej
    ” wspanialej branży” gospodarki jest już samo w sobie pozytywne – zarazie w ciągu 4 lat ilość jednorękich bandytów wzrosła 2.5 krotnie!
    To prawdziwa plaga społeczne o bardzo poważnych negatywnych konsekwencjach co np. stało się oczywiste w Australii.

    Sprawa hazardu powinna stać się poważnym tematem dyskusji społecznej i politycznej w szerokim zakresie nie tylko wąsko pojętego fiskalizmu a tym bardziej nie rozmów negocjacyjnych na cmentarzach.

    Proszę zacząć atakować PO i Tuska za „niesłusznie” wyciągnięte konsekwencje w stosunku do niewinnych polityków albo…(trudno stwierdzić co gorsze)za brak kręgosłupa i kierowanie się populizmem czyli rzucaniem „niewinnych” ofiar na pożarcie.

    Gwarantuje ani jedno ani drugie nie jest prawda.
    O ile się nie mylę Pan Ubermacher PO stwierdził, ze pozytywnym bohaterem afery jest:
    ON SAM… i Pan Kapica.

  30. magrud pisze:

    2009-10-05 o godz. 13:45
    Magrud, to co piszesz jest w tym kraju niepopularne, bo kraj przesiąknięty obłudą ma swoje „jedynie słuszne prawdy”. Zatrzymanie Polańskiego i reakcja zdecydowanej większości polskich elit politycznych i artystycznych dobitnie to pokazała. Ja oczywiście się z tym co napisałaś zgadzam. Zresztą nie po raz pierwszy.

  31. @Torlin,

    Tak też może być choć skłaniam się raczej ku tezie, że było panu premierowi z wielu powodów na rękę zachować p. Kamińskiego w CBA. W 2007, na fali entuzjazmu po odsunięciu PiS od władzy łatwo by o tym zapomniano. Teraz odsunięcie p. Kamińskiego będzie trudniejsze, a nieodsunięcie to narażenie sie na ciągły ostrzał.

  32. Zgodnie z pradawną przepowiednią, że na blogu en passant zapanuje wzajemna adoracja, jestem za. A w jednym tylko punkcie nawet przeciw. Nazwa MEGASKANDAL jest na pewne uzasadniona, wszak oparta na ważnej obserwacji, że w czasie afery Rywina nie istniala CBA, a trójkąt K&K&K o ile już istaniał, to roli żadnej w tamtym skandalu nie odgyrwał. Ten niby drobny dodatek, a jednak przedrostek MEGA sam ciśnie się na usta.

    Drugie moje “za” jest za odrzuceniem teorii, że Tusk jest nielojalny i poświęca współpracowników na rzecz teorii o podziale na umysłowych i kolesiów. To oznacza wyrażny postęp w gospodarstwie blogowym, tylko do której grupy zaliczyć Boniego i Rostowskiego?

    Po trzecie podobami mi się, wręcz za swoje uważam spostrzeżenie, którym się podzielił Art63, że Tusk użył Kamińskiego i CBA do utrzymania swoich kadr w ryzach. Może nie jest to powód najważniejszy, ale kto powiedział, że ta gra nie jest “losowa”. Los mi dał taką szansę – pomyślał sobie Tusk – dlaczego mam jej nie wykorzystać?

    Po czwarte przeciw. Załóżmy, że Tusk składa dymisję i podejmuje rękawicę do rozpoczęcia kamapnii prezydenckiej już dziś, na rok naprzód z okładem. Premierem zostaje ktoś, komu absolutnie nie zależy na prezydenturze, rządzi bez motywacji, chocby w porównaniu z premierem Tuskiem. Zaś w tym czasie Tusk w pocie czoła walczy o prezydenturę. Czym walczy? Ano słowem, wszak cokolwiek uczyni nie ma żadnego znaczenia, ani zaczepienia w realiach polityki bieżacej. Może dywagować o partnerstwie staruszek, o in vitro, o odbiciu dwóch gruzińskich republik, albo o przyjaźni wieczystej z Rosją, co mu wyczucie słupków wyborczych na język przyniesie. To wszystko zamiast sprawdzania Tuska co dzień, co tydzień w działaniu, rozstrzyganiu, oganianiu się przed opozycją. Toż to czysta inteligencka fantasmagoria z tym rozdzieleniem funkcji premiera od kandydata na prezydenta za rok.

  33. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „ Popieram pomysł, żeby we wtorek odwołać ze stanowiska zarówno Mirosława Drzewieckiego – ministra sportu, jak i Mariusza Kamińskiego – szefa CBA. Zdaniem jednego z działaczy PiS byłby to „megaskandal”. Jeśli tak – to jestem „za”.” itd…
    Domyslam sie, ze Pana Passenta na wiecej nie stac, nie wychyli sie, nie wyjdzie przed szereg. Kolega „Teczka” trzyma reke na pulsie – prawda? Jelonki sa czesane pod wlos, ale na grzebieniu – pierdut! – nic ni-ma? No moze „truszeczku” lupiezu, parchu, reszta czmycha z „widelek” postrzegania faktow pomiedzy „wiersze”. Nie powiem , ciwkawy festiwal „gwiazd”. Walkabout 2009-10-05 o godz. 04:12 w poprzednim wpisie pisze „Najciekawiej w Polsce na temat afery hazardowej pisze niezrównana kataryna … żaden dziennikarz, ani polityk nie jest tak przenikliwy. Panie Danielu!)” ..itd.
    Zapomnial tylko dodac; „zerwij sie ze smyczy”.
    Panie Danielu, w zdrowym ciele zdrowy duch(?)
    Aaaaaach! jak przyjemnie kolysac sie wsrod fal…

    Jasny gwint g 10:29 – pisze: „ To ostanie porównanie musi budzić sprzeciw, a Redaktor zapomniał radykalne opinie wypowiadane w tej sprawie przez zacnego przyjaciela z dawnych lat KTT lub Profesora Łagowskiego. obaj uzasadniali, że afera Rywin- Michnik była od początku dmuchana przez interes spółki medialnej Agory, a Rywina skazano praktycznie wyrokiem uchwały sejmowej, nie wyrokiem sądu.” itd… „zapomniał radykalne”?
    Jasny gwincie, Jasny gwincie… parker – capisco! Nie badz takie „wieczne pioro” – ok?

    Stary Polak z PRL o g. 10:38 pisze: „Cóż. Pan premier nie ma innego wyjścia.” Blogowicz jest w totalnym bledzie. Pan premier MA wyjscie i to bardzo zgrabne, tak jakby skrojone na niego, widac ze byl na wielu „przymiarkach” – moze sie podac do dymisji(?)

    Art63 g 10:38 pisze: „W tej sytuacji patrzenie władzy na ręce leży w interesie wszystkich.” Blogowiczu, ale nie w interesie tej wladzy.
    Ile sie musi stac aby zrozumiec? Chyba, ze ktos jest odporny, a to co innego.

    Wracajac na chwile do „Nie ma żartów z USA“ wyswietlonego 2009-09-27 o godz. 18:30 w kategorii En passant.
    A jak na „nie ma zartow” patrza inni w blogosferze? Paralaksa ?, … czy inny kat parzenia? http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=30653&PHPSESSID=0223166ab86733605ac375a7a54b9079
    Prawda, ze kolorowy jest nasz Swiat?

  34. Premier nie jest oslabiony – on nigdy nie byl mocny. Ludzie którzy glosowali na PO maja teraz dosyc nudnego wyplosza bez kregoslupa. Jarucka ta wg. J.Urbana „kobieta jednorazowego uzytku” bylaby dobra na szefa CBA – codziennie w „zdenazyfikowanej TVP” pokazywano by jak z dekoltu wyciaga kolejne kwity na znienawidzonych przez Passenta & Co polityków. Przekazywani bylo oni nastepnie do kastracji – pod nadzorem Moniki Olejnik.

    PS.
    Ciekawe kiedy „Leszek” rozpedzi ten burdel na cztery wiatry !???

  35. Kamiński swoją posadę utrzymał mimo politycznej klęski swoich mocodawców. Już pewnie w 2007r. miał asy w rękawie, których obawiał się Tusk. Przy okazji afery „black jack” zdobył pewnie kolejnego asa – dzięki podsłuchom zapewne wie kto powiadomił bohaterów afery o prowadzonym śledztwie. Ale nic to. Ważne, że ekipa doskonale sobie radzi z kryzysem, który jeszcze nie nadszedł, a megaskandal będzie pewnie tuż przed wyborami.

  36. Panie redaktorze, jakie to CBA ma sukcesy? bo do tej pory to raczej sie osmieszyli, zgadzam sie calkowice z BYWALCEM 2, metody i koszty za ktore spoleczenstwo placi posrednio czy bezposrednio sa kleska tego urzedu. Strona ujemena Tuska -podstwawoym jego, ze nie ma jaj, ze nierozwalil CBA dwa lata temu, teraz zbiera zniwa.
    Nie bede plakac po Chlebowskim, bo jak pan redaktor napisal inteligencja z glowy sie niewylewala, Drzewiecki, mieki facet, ktory mysli ze wszystko moze, jak widac nic nie moze…

    Widac jak na rece , ze nie ma w kraju prawdziwej elity politykow, co gorsza ci politykierzy stroja od inteligencji, a wiec mamy takie kwiatki.

  37. Sarkazm dostrzegam w wytykaniu rządowi braku konsekwencji: niskie podatki od zarobków – wysokie podatki w branży gier hazardowych. Gorzki sarkazm, jakże nielogiczne jego źródło, jakże wąskie patrzenie, maniakalne wrecz rozwazanie ekonomiczne. Albowiem podniesienie podatków PIT i towarzyszących im opłat działa antystymuląco na całą gospodarkę – to oczywiście pewne uproszczenie, ale ukazuje ważną makro relację. Podniesie podatków od hazardu de facto uderzyłoby tylko w branże, t.j. nie tylko w przedsiębiorców, lecz także w indywidualnych hazardzistów, konsumentów tych usług. A hazardowanie się nie jest najlepszą formą spędzania wolnego czasu. Wcale nie służy, jeśli kontroluje się finanse kasyn i slonów gier, do prania brudnych pieniędzy. Za to może być dewastujące dla namiętnych hazardzistów, jeśli w odpowiednim momencie nie odejdą od stołu gry, czy nie oderwą się od jednorękiego bandyty. Gry liczbowe już w PRL były pompą ssącą ówczesny nawis inflacyjny. Opodatkowanie tej branży podpbne jest do akcyzy na alkohol i papierosy. Wielkość obrotów branży ukazuje, że wielkość popytu na te usługi w relacji do dochodów obywateli w Polsce nie odbiega od średniej krajów zachodnich, Francji czy USA. Może zagraniczni turyści wydają krocie. Ale czy ta branża ma być motorem wzrostu usług?

    W Kanadzie, jeśli już mam wykazać, że piszę bo mam coś do powiedzenia, właścicielem zakładów tej branży jest państwo. Kopalnie są prywatne, takoż koleje, linie lotnicze, stocznie, zbrojeniówka, elektrownie z wyjątkiem atomowych. Ale kasyna są państwowe. Przynoszą one krociowe dochody. Jednym z ich zadań jest chronienie słabszych jednostek przed żarłocznością hazardu jako takiego, czyli pobieranie umiarkowanego haraczy od hazardowania się tych, których na to stać w określonym rozmiarze. W kasynie czy grze liczbowej przeważnie się przegrywa, choć najwięcej gadania jest o tych, którym udało się wygrać.

    Jeszcze raz wyrażę optymizm, czyli czystą radość z tego, że Polacy się uczą, a Polska normalnieje. Np. o tym jak powinno wyglądać lobbowanie polityków u władzy przez sektor prywatny. W tej branży, inaczej niż w życiu, wszystko co nie jest dozwolone prawem jest przestępstwem – na zdrowy rozum biorąc.

  38. Wiadomość dla Magrud, Teresy Stachurskiej i innych lewicowców – to Wam się na pewno spodoba:
    http://www.dziennik.pl/gospodarka/article451214/Rostowski_najlepszy_w_calej_Europie_.html

  39. Zatrzymanie Polańskiego i reakcja polskich elit pokazała – pisze Andrzej – że kraj jest przesiąknięty obłudą. Tylko na czym ta obłuda polega?

    Ja sądzę, że bierze się to z lekceważenia reguł gry. Więcej, z nieporważnego traktowania samej koncepcji reguł gry. Minister sportu Drzewiecki jest według Gospodarza Bloga “sprawnym organizatorem z dorobkiem i zasługami”, oraz “uczciwy, choć niefrasobliwy (sic!)”. Sprawny ogranizator, ale niefrasobliwy – przylega gramatycznie do tytułu “dobry fachowiec, ale bezpartyjny”. Jedynie gramatycznie pasuje, bo nie merytorycznie.

    http://www.polityka.pl/dymisja-ostatniej-szansy/Lead121,1335,303870,18/

    A jeśli pasuje merytorycznie, to w myśl zasady: KTO NIE SMARUJE – TEN NIE JEDZIE.

    Nie chcę ideologizować, ale takie myślenie nie jest europejskie, jest raczej dziedzictwem PRL.

  40. Może się za dużo naoglądałem filmu Kasyno z Robertem de Niro i Sharon Stone, ale obrona przez Magrud „biznesmenów” od hazardu doprowadziła mnie do białej furii !!!!
    DO CHOLERY !!!!!
    NIE MA TAKIEGO KRAJU NA SWIECIE W KTÓRYM JEDNOREKIMI BANDYTAMI ZAJMUJA SIE UCZCIWI LUDZIE……..
    Wiedzą o tym wszyscy, oprócz Magrud !!!!!!
    Opublikowano na ten temat setki na całym świecie, także w Polsce ,UDOKUMENTOWANYCH artykułow, nakręcono tysiące filmów !
    KTO TA ZARAZE ( którą tak pięknie opisał Orwell w roku 1984 ) przywlókł do POLSKI i KTO ZA TYM STOI ?

    A teraz z drugiej beczki !

    Kto jak kto, ale Daniel Passent powinien podczas dyskusji w TVN24 przypomniec ze Kaczyńskiemu i Kamińskiemu nie chodzi o to by złapać króliczka, ale by gonić go !!!!!
    Nie podali zadnych twardych dowodów, ale chca aresztrowac wszystsko co sie rusza i ma dwie nogi !! zaczynając od Pazury, a skończywszy na Kwaśniewskiej, żeby stworzyć w kraju psychozę taką samą jaka urządził Milczanowski z Oleksym !
    Jedyne osoby, które powinny juz siedziec to Rysio i Jasio, bo to nastojaszczije wory i chuligany !

  41. Jasny Gwincie,
    też się zastanawiam, co Passent (chyba koło 70-tki) chce ugrać z Tuskiem przeciw Napieralskiemu. Może masz pomysł?

  42. Panie Redaktorze,
    O tym, że CBA będzie Cerberem Kaczyńskich było jasne od samego powołania tej instytucji. Po to była ona powołana !!! I jak dotąd nie zawodzi. Bo przecież cała IVRP to taki PRL-bis miał być, z innym słownictwem, innym nazewnictwem ale identycznymi metodami… Kaczyńscy nigdy nie wahali się wykorzystać żadnych okazji, aby przeciwników politycznych „wymieszać” z błotem, nawet jeśli potem okazało się, że niewiele z tego pozostawało, to i tak „coś” się przylkeiło….
    Krytykowali poprzez swoich pretorianów wyczyny swoich poprzedników (słynna „Nocna zmiana” Kurskiego) by dokładnie powtórzyć ów scenariusz dla zawłaszczenia mediów i KRRiT w ciągu jednej nocy w trakcie rządów PiS. I dalej robią to samo… w tv… tym razem wspólnie z SLD, które (jak Samoobrona i LPR) obudzi się za chwilę z ręką w nocniku (zwłaszcza pan Napieralski, który okazał się być tak samo naiwny jak Lepper). Kopanie wokół byłej Pani Prezydentowej przez CBA powinno mu dać do myślenia, że bracia Kaczyńscy to tacy polityczni geje… Wszystkich dymają… byle osiągnąć swój cel. Są aż do bólu w tym uczciwi… Najlepszy przykład to wręczanie nominacji premierowskiej Tuskowi, gdzieś na zapleczu pałacu. To jest ich styl, ich rozumienie polityki, ich rozumienie racji STANU, która tylko IM OBU ma służyć….
    Szkoda tej politycznej pisaniny… To już bowiem trzeci z kolei rząd, który ma swoją aferę na stylu biznesu i polityki. One będą zawsze, póki rządzący nie doprecyzują prawa dotyczącego przejrzystości takowych kontaktów, a te są przecież nieuniknione… Wszak z biedakami i nieudacznikami rządzący się nie liczą o czym świadczy słynne: „Spieprzaj dziadu”…
    Czakam na porządną ordynację wyborczą, wiążącą polityka z wyborcami, a nie z kaprysami Prezesów i ich pretorian… Może wreszcie zobaczylibyśmy w Sejmie ludzi odświeżających nas pomysłami na Polskę… Paradoksalnie, po 20 latach demokracji, wróciliśmy do wyborów rodem z PRL z tą róznicą, że przesuwamy tych samych ludzików na inne krzesełka nie mogąc się ich w żaden sposób pozbyć…..

  43. Nie mam zamiaru szukac usprawiedliwienia dla b.Min. Drzewieckiego i dla P.Chelbowskiego. Cos w tym jest, skoro sprawa nabrala taaakiego rozglosu w tak krotkim czasie i w tym wymiarze!.
    Chce jednak zwrocic uwage na jedno tj. sposoby dzialania CBA. Cos do zludzenia podobne sa ostatnimi czasy na metody pracy UB czy SB.Mamy przeto kilka glosnych spraw z udzialem lub inaczej z inicjatywy sledczej CBA i okazuje sie niejednokrotnie, ze metody pracy CBA poprzez prowokacje, porzez insipracje kompromitacji chca doprowadzic do celu zameirzonego, lub inaczej namierzonego i oczekiwanego przez tych, ktorym w danym momencie jest to niezbedne.
    Czuje – obym sie mylil – w tym udzial takich jak b.Min Ziobro, a juz zupelnie zrozumialym jest ze PiS szuka platformy do walki politycznej o powrot do wladzy pob trupach.Byc moze to da chwilowy wzrost poparcia dl PiS, ale w dluzszym okresie czasu pomoze w porazce politycznej grubszego kalibru, bowiem nikt nie zechce dac mandat zaufania dla partii preferujacej totalitaryzm wladzy i pworot do policyjnych metod utyrzymania przy wladzy..Panowie Kaczynscy chyba swiadomie wbijaja sami sobie gwozdz do trumny smierci politycznej.Pytanie – czy az tak dalece kieruja sie prymitywnymi kategoraimi myslowymi, czy tez na nic wiecej ich nie stac?

  44. Feliks Stychowski.
    Podawanie się kogokolwiek do dymisji pod dyktando PiS z SLD jest zawsze najgorszym wyjściem dla polskiej demokracji.

  45. „Afera hazardowa zawiera wiele wątków. Tak wiele, że na niektóre – i to ważne! – nikt nie zwrócił uwagi. A szkoda, bo choć nie najistotniejsze, jeśli chodzi o główną kwestię, czyli zinstrumentalizowanie ministra Drzewieckiego i Zbigniewa Chlebowskiego przez biznesmena Sobiesiaka, rzucają one dodatkowe światło na ukrytą konstrukcję naszego kraju.

    Takim wątkiem jest sprawa niedoszłego do skutku wprowadzenia córki Ryszarda Sobiesiaka do zarządu Totalizatora Sportowego. Media skoncentrowały się na tym, że nagłe odwołanie tej operacji świadczy o uprzedzeniu głównych aktorów wydarzeń o operacji CBA. Zauważyły też, że lansowanie córki Sobiesiaka przez ministra dowodzi, iż stosunki łączące obu panów są bliskie. I użyły słów “załatwiactwo” oraz “nepotyzm”.

    Słowa “załatwiactwo” oraz “nepotyzm” są jednak niewystarczające. Zauważmy, że minister Drzewiecki i jego współpracownicy nie ograniczyli się do załatwiania tej pani byle wysoko płatnej posady. Podjęta została próba zainstalowania jej na stanowisku bardzo konkretnym i wrażliwym – członka władz Totalizatora, czyli ogromnej, państwowej firmy zajmującej się hazardem. Hazardem, a więc dokładnie tą dziedziną biznesu, którą zajmował się ojciec kandydatki, skądinąd aktywnie zabiegający o umieszczenie jej w Totalizatorze. W Totalizatorze, którego działalność i interesy muszą w wielu miejscach przecinać się z działalnością i interesami ojca niedoszłej członkini zarządu.

    To nie jest tylko nepotyzm i załatwiactwo. To świadome kreowanie sytuacji, którą najłagodniej można nazwać daleko posuniętym konfliktem interesów. Konfliktem, który mógłby zaowocować zagrożeniem dla finansowych interesów państwa, niezależnym od wątku strat dla budżetu spowodowanych zaniechaniem wprowadzenia dopłat. Nie wierzę, żeby minister Drzewiecki tego nie dostrzegał.”
    Piotr Skwiecinski.

  46. Janina Nowicka pisze:

    2009-10-05 o godz. 18:50
    Jasny Gwincie,
    też się zastanawiam, co Passent (chyba koło 70-tki) chce ugrać z Tuskiem przeciw Napieralskiemu. Może masz pomysł?”

    Niestety znany np. Iwaszkiewiczowi kompleks, z ktorego wiek nie potrafi wyleczyc a wrecz go moze potegowac – kompleks pieszczocha wladzy.

    Parafrazujac:

    „Jest on postacią na wskroś tragiczną
    Najtrudniejszego dokonał wyboru:
    Między obozem dla nieprawomyślnych
    A honorami i łaską dworu.”

  47. Drodzy czytelnicy .Opozycja poczuła trop krwi i śladem psów posokowców będą żądali kolejnych głów aż do Tuska.
    Kamiński podobnych królików w kapeluszu ma więcej , miał na to czas aby je rozmnażać. Bo jak inaczej traktować działania CBA jak nie tworzenie przestępstwa.Ten cios w miękkie podbrzusze platformy nie usprawiedliwia totalnej głupoty sprawców całego zmieszania.

  48. Dotychczasowe wypowiedzi na blogu wydaja sie byc dosc umiarkowane , a nawet i ostrozne, bowiem tak do konca nie wiadomo, czy dana sytuacje nalezy nazywac afera, czy tez przestepstwem zamierzonym – a w czesci i sprowokowanym!.
    Wskazanym jest czystka kadrowa w skladzie obecnej Rady Ministrow i raczej optowalbym w innych resortach, ale widac, ze sytuacja jest na tyle napieta, ze obecna dymisja Drzewieckiego ma posluzyc jako polsrodek na uspokojenie sytuacji.
    Coraz trudniej jest Donaldowi Tuskowi kreowac wizerunek prawej, zaangazowanej w realizowanie siedmiu cudow Rady Ministrow – a w tym wizerunek nieugietego Premiera wszechczasow, ktory zastal Polske skorumpowana a zostawi coskolwiek zdeprawowana.Cudow nie ma i nie bedzie.Zbyte wiele bowiem wokol niecheci, obojetnosci,kunktatorstwa i cwaniactwa. Takim sposobem nie dokona nikt naprawy Rzeczpospolitej.
    To wszystko nie sprzyja stworzeniu wlasciwej atmosfery dla zblizajacej sie kampanii prezydenckiej w Polsce.W tym tyglu trudno bowiem bedzie wykresowac tego najlepszego, budzacego zaufanie kandydata na Prezydenta.
    Patrzac na wszystko z perspektywy minionych 20 lat przeobrazen w Polsce szczerze powiedziawszy na wymioty ciagnie i budzi coraz wieksza niechec do ewentualnego angazowania sie w cokolwiek, a juz najblizsze wybory prezydenckie raczej potraktuje z przymrozeniem oka i spora doza rezerwy i dystansu wzgledem dowolnego z potencjalnych kandydatow.Uwazam, ze ponownie w Polsce potrzebny jest ruch na miare Solidarnosci, ktory nieco wskrzesi w narodzie ped ku sprawiedliwosci, rzeczywiostej trosce o losy kraju a nie prywatnie kieszenie i kolesiowe zwiazku i koligacje.

  49. To, że CBA łapie i nagrywa to autorowi przeszkadza. WSI zachowywały się dobrze bo nikogo z radzieckich ludzi nie przyłapały na szpiegowaniu.
    DP widzi tę sprawę tak: koledzy bardzo trudno wyłgać z tego Premiera i jego ministrów. Pańska Panie DP działalność jest jak zwykle szkodliwa. Szczujesz Pan na braci Kaczyńskich. Pomawiasz Pan ich o wszystko co najgorsze. Byłeś Pan podporą komunizmu w PRL i to pewnie wyjaśnia ten „obiektywizm”.

  50. Autorytety spuszczaja z tonu…
    dzis u Lisa zdali sobie sprawe po tygodniu z tego co wiekszosc zwyczajnych ludzi wiedziala juz od dawna.
    To co zrobil Polanski jest teraz uznane…za obrzydliwe.
    O Zanussim powiedziano (to co my powiedzielismy momentalnie) co juz teraz srodowisko moze powiedziec…
    Holland zagadala swoja przemadrzala sofistyka wszystkich (byla prawdziwym dysonansem) a Sroda stanela na wysokosci zadania jak i Holdys.
    Zanussi, Kutz, Stalinska, Olbrychski, Blumsztajn i wiekszosc srodowisk okolo wybiorczej wyszli na idiotow –
    Co nie powinno specjalnie zaskoczyc…

    Karpiniuk w pierwszej czesci (PO samo sobie nim strzela w stope) wykazal wszystkie slabe cechy partii rzadzacej – arogancje, odkrecanie kota ogonem typu jest afera bo PO jest bezwzgledne w stosunku do nawet pozorow przekupstwa i, ze temperature mamy z powodu termometru wiec go trzeba wyrzucic.
    Wiekszasc telewidzow CHCE KOMISJI SEJMOWEJ!

  51. Szanowna Magrud.
    Wprawdzie jestem ostatnio bardzo zajęty i nawet nie mam czasu na pełne śledzenie blogowej dyskusji ale Pani ostatnia aktywność i zaprezentowane poglądy budzą mój sprzeciw, w tym najbardziej list jaki Pani popełniła do Chlebowskiego.

    Pisze Pani – „Żaden poseł, w żadnej sprawie, nie może wstydzić się, tłumaczyć i być linczowany przez media za kontakty, czy to z polskimi biznesmenami, czy kolejarzami, czy nauczycielami, czy związkowcami, czy kryminalistami, bez względu na to, czy zna ich osobiście i się z nimi koleguje, czy też nie”.

    Wybaczy Pani ale on nie jest linczowany za kontakty z biznesmenami a za służbę którą dla nich pełni, co byłoby mu wolno, gdyby uprawnionym było twierdzenie, że to biznesmeni a nie pasożyty żerujące na słabościach natury ludzkiej, które w dodatku, w dobie rosnącego bezrobocia bezwzględnie wykorzystują naturalną skłonność ludzi do poszukiwania łatwej drogi do wyrwania się z beznadziejnej sytuacji.

    I dalej -„Wracając zaś do pańskich czynów, które dały pretekst do wybuchu kolejnej afery, tym razem ochrzczonej aferą hazardową, to proszę mi wierzyć, że nie ma Pan sobie nic do wyrzucenia.
    Nie ma Pan, za co przepraszać.”

    Udaje Pani, że nie wie, że hazard i automaty to znany w świecie od dziesiątek lat sposób na pranie brudnych pieniędzy? Rozumiem, że Chlebowskiego uważa Pani za tak tępego, że o tym nie wie. Mnie nie cieszy, że tacy politycy jak Piskorski czy Sikorski twierdzą, że zdobyli majątek uprawiając hazard i mają odpowiednie zaświadczenia od ludzi, których Pani nazywa biznesmenami, bo przecież nie zostali jeszcze skazani albo też zostali i kary już odbyli.

    A już to, co była Pani łaskawa napisać w zdaniach zawierających słowo „Suweren” to nie wiem, czy zakrawa na jawną kpinę, hipokryzję czy polityczny infantylizm.

    Tu, na blogach Polityki spotykałem kiedyś Magrud, która – zdawało mi się – podziela moje stanowisko, że wybory w RP to kpina, gorsza niż głosowanie na FJN bo naprawdę to wyborów dokonują liderzy partyjni, ostatnio: Tusk, Jarosław Kaczyński , Pawlinowski i Napierniczak a te ledwo 30 % co jeszcze na wybory chadza, decyduje jedynie o rozkładzie procentowym tej bandy czworga.
    I tu poleca Pani komuś podręczni k do WOS i z treści listu wynika, że to co Pani w nim wyczytała przyjmuje Pani za rzeczywistość.

    Informuję więc Panią, że tego matoła i nieudolnego przekręciarza Chlebowskiego wybierał nie żaden „Suweren” tylko Tusk i powinien za to ponieść konsekwencje. Gowin też się użala nad załamanym Zbyniem.
    Ja nie. I nie zdziwię się nawet, jeśli analogicznie jak Sekuła popełni samobójstwo strzelając do siebie cztery razy w tym trzy razy w brzuch i raz w plecy i wszyscy biegli hipotezę o samobójstwie potwierdzą.
    Za nie wywiązanie się ze zobowiązań wobec mafii tak się płaci!
    Może to wtedy do Pani dotrze z kim ten zgniłek się zadawał.

    Jak Pani może (nawet zalegalizowany) hazard z automatami nazywać biznesem?
    Wnosi dwóch łysych dwa automaty do kiosku, który prowadzi w swoim domku dorabiający rencista. Rencista protestuje więc słyszy – Zamknij mordę dziadek, masz tu żetony i instrukcję co masz z tym zrobić. Do instrukcji dołączony masz plan lekcji swoich wnuków głąbie, więc dobrze i z uwagą przeczytaj instrukcję obsługi automatu.
    Pani to nazywa biznesem? To pojęcie też Pani zaczerpnęła z podręcznika WOS dla gimnazjalistek?

    Zgadzam się z Panią, że nasze służby specjalne to dno. To nie CBA a ABWera powinna zapobiegać opanowywaniu naszego Kraju przez „biznes”, którego Pani nie wstydzi się bronić. Ale te służby są podzielone, ABWera teraz POwska a CBA cały czas PISowska, więc trzeba z nią zrobić „porządek”, tak?.
    Tak, za aferę gruntową i Sawickiej, i łamanie prawa Kamiński powinien ponieś konsekwencje i prawne i polityczne ale czy z czystym sumieniem może Pani powiedzieć, że CBA jest zbędne? Może właśnie też powinna zająć się sprawami rabunku dokonywanego przez purpurową i czarną mafię?
    Całe szczęście, że chociaż tu się zgadzamy.

    Pytanie, czy ABWera oślepła, że nie zapobiega rozwijaniu się „szlachetnych biznesów” dających nadzieję wykluczanym czy jest ślepa bo takie jest zamówienie? Ciekawe czy też oślenie podczas zapowiadającego się festiwalu prywatyzacyjnego.

    Pisze Pani – „Jakie koszty poniesie polski podatnik tytułem odszkodowań, które jeśli nie nasze sądy, to Europejski Trybunał Praw Człowieka, nieuchronnie zasądzi dla ofiar bezprawia CBA?”

    Martwi się Pani tylko o skutki działań CBA a już stada posłów-osłów składających się na Sejm, który np. postanowił dokonać zemsty na SBkach i odebrać emerytury nawet tym, których wcześniej pozytywnie zweryfikowano?

    Taki jeden z PO, rok temu w niedzielnej audycji w radiu „Z” ze Stokrotką powiedział, że SB-cy swoje emerytury biorą „nielegalnie”. Był to taki półgłówek, który udawał, że nie wie, że powstanie partii, w której robi właśnie karierę zakładał najbardziej znany chyba w Polsce emerytowany funkcjonariusz SB wraz ze swoim agentem, który nawet ma zamiar teraz kandydować na Prezydenta.
    Ten depil z PO od tych nielegalnych emerytur to Chlebowski właśnie . Nie jest on żadną ofiarą CBA tylko swojej kretynizmu i podłości, którą to nieudolne CBA obnażyło w politycznych bojach przeciwko Tusku et consortes.

    Na dodatek próbuje Pani mu w liście powiedzieć, że mandat powierzył mu „Suweren”. I cóż on ma pomyśleć. Jeśli jest skończonym kretynem, to w to może uwierzyć ale jeżeli jego IQ przekracza poziom szympansa to przecież Panią będzie uważał za osobę o mentalności naiwnej gimnazjalistki bredzącej coś, bo włąśnie przeczytała podręcznik WOS.

    Na blogach Polityki ma Pani swoich sympatyków, których opinie, akurat dla mnie, bardzo się zawsze liczyły. Niestety tym razem zarówno Pani mnie głęboko rozczarowała jak i Ci, którzy ten Pani tekst traktują ze zrozumieniem. Widać ja jestem za tępy, żeby do nich dołączyć.

    Pozdrawiam, Nemer.

  52. Brawo Wojciech Fibak!, brawo Zbigniew Hołdys!, brawo Magdalena Środa!
    za obecność i postawę w dzisiejszym programie Tomasza Lisa.

  53. Ja bym poszedl jeszcze dalej, ale nie wiem czy to jest wogole mozliwe, po prostu bym nie tylko pozbawil tego super szpicla stanowiska ale bym cala te szpiclowska agencje rozpedzil na cztery wiatry, Polsce nie sa potrzebni prowokatorzy, podszczuwacze i falszywi amanci oraz falszywe kupna domow w Kazimierzu n/Wisla w celu skompromitowania kogos kogo sie nie lubi, i szyte grubymi nicmi afery majace na celu tylko i wylacznie skomprowitowanie konkurenta wyborczego, cale to dzialanie PiSu i tej szpiclowskiej agencji oraz przywodcow PiSu i ich potakiwaczy uwaz za przejaw nieslychanie niskiej moralnosci i braku godnosci wlasnej, bowiem wyborow sie nie wygrywa prowokacjami i krecia robota, rzetelnymi i prawdziwymi argumentami , przynajmniej w cywilizowanym kraju, i tyle.
    Z powazaniem

  54. Torlinku,17.17,

    to pięknie brzmi w polskim uchu, co powiedzieli zachodni eksperci o Rostowskim, ale niektórzy z nich nawet nie wiedzą gdzie Polska leży i z kim graniczy, a kojarzą ją tylko z powodu dwóch nazwisk i, ostatnio, trzeciego, Jarosława Kaczyńskiego.
    Poza tym guru polskiej ekonomii, Balcerowicz, powiedział że gospodarka, którą zbudował, trzyma się tak dobrze, bo jest prymitywna.

    Jak wyjdziesz obronną reką z tych paradoksów, to dodaj rano otuchy Tuskowi, bo jest w potrzebie.

    Pozdrawiam

  55. Absolwent,
    Pan Passent nie wystąpi nigdy przeciwko oczekiwaniom nadawcy, bo przestaną go zapraszać i skończy się przyjmowanie korzyści majatkowych.
    Proszę wybaczyć, że użyłam sformułowania , którym w języku CBA określa się należna zapłatę, za legalnie wykonana usługę, sprzedaż jakiegoś dobra itp.
    Użyłam, nie po to, by uchybić Gospodarzowi, ale po to, by uświadomić wszystkim, jak wiele jest „subtelnych” sposobów, by zdyskredytować dosłownie każdego. Jeden specyficzny zwrocik, podejrzany kontekst itp. i juz nam w głowie zapala się czerwona lampka. A, że nie mamy czasu, by się nad sprawą pochylić, to następnego dnia pamiętamy już tylko złe wrażenie, jakie nazwisko jakiegoś człowieka w nas wywołało. Z czasem nabieramy pewności, że był on w coś zamieszany.
    Ja widzisz mnie zarzucasz naiwność, a sam pląsasz jak dziecko we mgle, nie rozumiejąc, jak się wytwarza zbiorową histerię i dlaczego, p.Passent nie powiedział tego, co każdemu normalnemu człowiekowi ciśnie się na usta.
    A, co do uczciwosci tych panów z afery hazardowej , to nigdy się na jej temat nie wypowiadałam. Nie mnie o niej wyrokować.
    Jeżeli, natomiast uważasz, ze hazard obsługuje mafia, to należy go zdelegalizować, zamiast opodatkowywać.
    Obawiam, się jednak, że taki krok, stworzyłby bardzo żyzną glebę dla rozwoju mafii, której w Posce nigdy nie było. Coś tam się o mafii czeczeńskiej przebąkiwało, ale to już stare dzieje.
    Pozostałe mafie i ośmiornice, jak paliwowa, węglowa, łódzka i ostrołęcka to, były, jak się okazało twory prokuratorskie. Wyreżyserowane na użytek mediów i osobistych karier, dzięki fałszowaniu dowodów, nakłanianiu do fałszywych zeznań i spinających dzieło aresztów czysto wydobywczych.
    Wygląda, wiec na to, że jeżeli w Polsce istnieje mafia, to tylko w prokuraturze.
    Nie twierdzę , że Polacy , to naród wyjątkowo uczciwy. Twierdzę, natomiast, że nie jest z nami tak żle, jak nam wmawiają.

    Ja sama żyłam kiedyś przez parę lat w przekonaniu, że pewna grupa moich znajomych robi przekręty. Moje przekonanie brało się z plotek, z atmosfery jaką wytworzono w moim środowisku politycznym itp.
    Aż zbieg okoliczności sprawił, że musiałam się sama zapoznać z faktami i dokumentami dotyczacymi działania tych osób. Nie uwierzysz, jak było mi wstyd, kiedy zrozumiałam, że nie znałam nawet podstawowych faktów, bo mnie specjalnie wcześniej nie interesowały, a oceniałam. Okazało się, że skrzywdziłam tych ludzi swoimi posądzeniami, opartymi wyłącznie na plotkach.
    I postanowiłam sobie wtedy, że więcej tego grzechu nie powtórzę.
    Moja obecna wnikliwość jest formą pokuty.

  56. Bledne rozumowanie p.Pasenta ale tak wlasnie wyglada obrona PO i Tuska przez
    „salon niezaleznych”.jak rowniez wielu forumowiczow.Dranstwo jest dranstwe i glupota i niefrasobliwosc wielu czlonkow rzadu nalezy potepic a nie karac poslanca.

  57. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @Stary Polak z PRL

    Szanowny Blogowiczu, nie wiem czy jest to pod dyktyndo czy tez nie i jest to absolutnie nie istotne. Wszystko wskazuje na to, ze „garniturek” wizytowy Donka, ktory zostal skrojony wedlug jego zyczenia zaczyna pekac w szwach przy najmniejszym sie poruszeniu na parkiecie zycia politycznego. Albo Blogowicz dostrzega, kto placi za te „kapele” albo na koncu wszyscy z pakietu zejda w lachmanach.:

    Tak jak nadmiena o 22:49 Falicz: „ To świadome kreowanie sytuacji , którą najłagodniej można nazwać daleko posuniętym konfliktem interesów. Konfliktem, który mógłby zaowocować zagrożeniem dla finansowych interesów państwa, niezależnym od wątku strat dla budżetu spowodowanych zaniechaniem wprowadzenia dopłat. (…) zagadal-a swoja przemadrzala sofistyka wszystkich ”

    Mozna powiedziec nie popelniajac wielkiego bledu, ze sformulowanie to jest wyjatkowo taktownie „skrojone” biorac pod uwage powage sytuacji w jakiej sie znajduja (obie sprawy) finanse IIIRP.
    Nie chce tematu dalej rozwijac aby nie znalezc sie w sytuacji zmuszajacej spoleczenstwo do rozpoczecia „garbowania” skor „jeleni” podobnie myslacych jak Stary Polak z PRL. Jedynym hamulcem aby nie ruszyc i dobrac sie do s „jelenia” jest wzglad na „Stary Polak”, natomiast przy czlonie z PRL-u zaczyna mnie swedzic reka. Widze, ze Blogowicz & spoleczenstwo nie „za wolno odpowiada” tylko „zbyt dlugo nie odpowiada”(?) Domyslam sie, ze sie rozumniemy – prawda?

    Post Christu.
    Ich habe mir doch gleich gedacht, von „Bruder“ aus PRL-u, das es hier herum nicht sauber ist!

  58. Jerzy – popieram. Jednakże przypominam, że za CBA optowała również PO. Teraz ma za swoje i za umizgi do PO-PiSu w 2005 r., kiedy wszyscy normalni ludzie widzieli wzbierającą burzę nad głowami.

  59. Przepraszam wszystkich Państwa a szczególnie Magrud za literówki ale się bardzo spieszyłem i nie przeczytałem swoich gryzmołów przed kliknięciem.
    Nemer

  60. Szanowny Gospodarzu, Szanowni blogowicze,
    Mierzi mnie ten nieustanny dyskurs „aferowy”. Moja ocena jest taka, a uczestniczyłem „n” razy w pisaniu i koordynowaniu różnych umów, zarządzeń itd:
    1. niebyło żadnej afery Rywina,to była lipa wymyślona przez gwiazdora- ignoranta J.Rokitę, mediom to posłużyło do zniszczenia SLD
    2. Nie ma afery Chlebowski- Drzewiecki ect
    3. Działania PiSu I Zbysia Ziobry, to nie była żadna walka z korupcją, to było wygłupianie się w piaskownicy.

    Wszyscy, którzy tak walczą z korupcją, którzy tak potępiają sposoby „pisania „projektów ustaw(szczególne zasługi położył tu pan Nałęcz)są po prostu kompletnymi ignorantami w pragmatycznym tworzeniu prawa.
    Przecież na litość boską w kazdej dziedzinie, dotyczącej sfery biznesu, gospodarki, licencji , kompetencji zawsze ścierają się interesy przeciwstawne i zawsze ktoś czuje się pokrzywdzony nowymi regulacjami, a państwo tworząc nowe regulacje, nie robi tego do dla dobra Ducha Świętego, a dla korzysci budżetu i MUSI być obiektywnie w konflikcie z innymi.
    Zaiste, trzeba całego morza ignorancji, żeby wreszcie nie nauczyć się kuchni ,gdzie smaży się potrawy- ustawy, i na tej ignorancji demagodzy zbijają polityczny interes, jak cały PiS.
    Tyle się mówi o kolejnych komisjach śledzczych.Ja czekam na komisję fachowców, która wykaże , ile szkodzy krajowi i ludziom przyniosła komisja”Rywina”, gdzie brylowali całkowicie ignoranci:Rokita, Ziobro i ninni.
    Ja nie bronię SLD, którą pogrążyły media na zapotrzebowanie P0 i PiSu, bo piszę, że nie ma afery Rywina ,ani afery hazardowej. Ja z uporem maniaka piszę od kilku lat, tu, na blogach, że projektów ustaw nie da się inaczej pisać i tak samo się je pisze w Londynie, Pradze, Waszyngtonie, jak w Warszawie; różnice w procedurach są bez znaczenia.
    Ten dziennikarski bełkot (choćby dzisiaj I.Jankego z Krasnodębskim w Radio Tok – FM) jestnie do zniesienia w swojej szkodliwości wynikającej ze złej woli i morza IGNORANCJI…

  61. Feliks Stychowski.
    Nie zamierzam polemizować. Faktów się nie zakrzyczy, Polecam wpis Palikota, w którym jest cała historia ustawy hazardowej począwszy od Pana ulubieńca, posła Gosiewskiego, sztandarowego przybocznego Jarosława na szczęście byłego już premiera Kaczyńskiego. Dobrze byłoby prowadzić dyskusję, znając historię tej dętej „afery” od zarania dziejów. Jarosławowi bynajmniej nie zależy na walce z korupcją. Amen.

  62. Ależ Rybo, nie ma tutaj żadnych paradoksów, bo to po prostu (wybacz!) jest wszystko nieprawda, co napisała(e)ś. Piszesz – polska gospodarka dobrze się trzyma, bo jest prymitywna. A litewska, łotewska, estońska, słowacka jest nowocześniejsza? To nie ma żadnego znaczenia, podstawowymi faktami powodującymi sukces jest odpowiednie ustawienie banków (niedopuszczenie do narastania fali kredytowej) i mentalność Polaków niedopuszczających do siebie myśli o kryzysie (facio w sklepie EURO do kolegi – ja rozumiem, że jest kryzys, ale zawsze marzyłem o kinie domowym).
    A powiedzenie, że „Euromoney” nie wie, gdzie leży Polska jest… (o)błędne.
    Moim zdaniem Tusk nie jest w żadnej potrzebie, jest to chwilowy kryzys związany z nagonką nienawistników, usiłujących w medialnej wrzawie pokryć działania CBA sprzeczne z prawem, bratanie się Jarosława K. z Kwiatkowskim i Czarzastym w ramach koalicji PiS – SLD w radiu i telewizji oraz niepodpisywanie Traktatu przez Prezydenta.
    Spokojnie, obiektywna prawda wyjdzie na wierzch jak oliwa.

  63. Nemer 23.03.
    Pojechałeś dość ostro, ale wypada się zgodzić z większościa Twoich argumentów.

    Magrud 00.20
    Nadal bardzo Cię cenię za poglądy i całokształt, ale jednak powinnaś bez trudu dostrzec różnicę miedzy kolejarzami i nauczycielami, a panem Sobiesiakiem i Koskiem. Ja pamietam czasy kiedy w Polsce nie było jednorękich bandytów. Czy odczuwałaś wtedy jakiś dyskomfort z tego powodu ? A gdyby teraz ich zabrakło, czy wzięła byś udział w demonstracji za ich przywróceniem ? Pisałabyś listy w ich obronie ? Oflagowała się może ?
    Pamiętasz totalnie ogłupione grami hazardowymi i telewizją Wielkiego Brata społeczeństwo z „Roku 1984” Orwella ?
    Rozejrzyj się dookoła, także na tym blogu.

  64. pielnia 1, 08.57. Dawno nie było Ciebie tutaj, ale w pełni zgadzam się z opinią na temat „afery” Rywina. W gruncie rzeczy aferą Michnika. Ten ostatni znany jako czołowy intelektualista Europy w XX wieku odegrał ponurą role w kolonizowaniu Polski. Pracował w mafii Sorosa w kneblowaniu mediów i opinii publicznej, razem z Balcerowiczem i Sachsem i ich agendą Fundacją Batorego. Wszystko rozegrano precyzyjnie. Odpryskami tego wszystkiego karmią Polaków teraz wywołując niekończące się gorszące rozróby miedzy kolesiami wspólnej. Głupi to kupują. Wiele materiału znajdziesz w pojawiającym się już wcześniej na tym blogu linku.
    http://www.questionsquestions.net/docs04/engdahl-soros.html

  65. Pan Redaktor pisze:
    „Wszystko to wygląda jak z reklamówki PiS o związkach ludzi biznesu z politykami („mordo ty moja”). ”

    Najlepszy dowod na trafnosc oceny sytuacji przez PiS.
    Szkoda tylko, te do wielu inteligentnych inaczej
    prawda ta nie moze jakosc dotrzec.

    I dalej:
    „Co prawda ja wolę niezbyt mądrego i słabego Chlebowskiego od mocnego inteligenta z Żoliborza i jego watahy ”

    Wcale sie nie dziwie. W koncu takim nniezbyt madrym
    duzo latwiej wmowic rozne bzdety. Beda sluchac
    z rozdziawionymi gebami i przytakiwac „mistrzowi”
    Co do okreslen typu „wataha” w stosunku do znanych
    politykow to czyz nie sam pan Redaktor narzekal ostatnio
    na szerzacy sie w mediach brak kultury?

    Dalej pan Redaktor pisze:
    „Premier jest osłabiony, ponieważ oskarżenia o republikę kolesiów, korupcję, układ biznesu, kryminalistów (Sobiesiak jest po wyroku) i polityków znalazły w aferze hazardowej doskonałe potwierdzenie.”

    Kazdy przytomnie myslacy czlowiek zastanowilby sie w tym
    przypadku, czy najlepszym rozwiazaniem nie byloby
    wotum nieufnosci wobec rzadu.
    Pan redaktor postepujac jedna zgodnie z logika:
    „zbij termometr, nie bedziesz mial goraczki” proponuje represje
    wobec CBA.
    Idac w slad tego rozumowania mozna by zasugerowac, ze
    najlepszym sposobem na zwalczenie wszelkiej patologii
    bylaby likwidacja prokuratury i policji.

    I jeszcze jedno panie Redaktorze:
    bajek o wspanialym przywodcy i jego zlych doradcach
    nasluchalismy sie juz w czasach tow. Gomulki i tow. Gierka.
    Mysle, ze juz wystarczy.

  66. do Pielni 1 wpis 6 .10 .g 8.57
    W pełni zgadzam się z Twoimi opiniami o tzw. „aferach” Wyjatkowo wysłuchalem dziś Igora Janke w TOK FM .On i Krasnodębski kłamali co do Faktów ,łgarstwo poganiało łgarstwo .Wnioskowania oparte na nieprawdziwych danych a potem Igor Janke w rozmowie z posłem Dolniakiem dziwi sie , że ktoś przed laty nazwał dziennik „Rzeczpospolita ” Gadzinówką .Gazeta która jest słupem ogłoszeniowym Służb specjalnych jest pospolitą gadzinówką .
    Rozmów na takim poziomie (jak te z podsluchów )prowadzimy w interesach codziennie sporo .Moje doswiadczenie z pragmatycznymi sasiadami Niemcami są podobne ,zawsze jest bitweka ,gdzie wystepuja pieniadze .
    ps.
    W tym tygodniu premier Tusk powinien zdymisjonwać szefa CBA -i natychmiast wprowadzic tam kontrole finansową a także sprawdzic skale nielegalnych podsłuchów .
    Uwaga główna .Polskie państwo jest zagrożone kolejną próbą wprowdzenia pospolitego burdelu politycznego . Platforma Obywatelska jest ostatnią partią która ma tzw. Solidarnościowe korzenie i Co ?
    Partia o nazwie PiS okazała sie policyjną partią scigającą obywateli dla zabawy ,dla szumu wywołującą non stop podejżenia indywidualne i zbiorowe .
    Osobiscie unikam tego medialnego jazgotu ,poniewaz dociera do mnie bez przeszkód radio niemieckie ,to w ciągu dnia mój port schonienia .
    Współczuję tym ,którzy zdani sa na polskie media -można zwariować z nadmiaru tej „KATOLICKIEJ miłosci Blizniego ” .

  67. Moim zdaniem określanie organicznie zakłamanego, zaściankowego, patologicznie ambitnego politruka mianem inteligenta jest sporym afrontem wobec inteligentów.

    Co do afery – nie ma żadnej afery hazardowej. Państwo nie straciło złamanego grosza, szemrani „biznesmeni” od hazardu grosza nie zyskali, prawo nie zostało złamane. Być może były niecne intencje, jednak gdyby prawo miało karać za same intencje, to pół Polski powinno dziś siedzieć za chęć naruszenia nietykalności cielesnej p. K, poprzez obdarowanie go solidnym kopniakiem w tyłek, z tzw. szpica.

    Osobną kwestią jest, że hazard powinien być w Polsce opodatkowany specjalną, maksymalną stawką.

    Ogromną aferą jest natomiast rozmyślna próba dokonania zamachu stanu w Polsce, z wykorzystaniem służb specjalnych przeciwko rządowi RP oraz osobiście premierowi, przy niezmiernie aktywnej współpracy niektórych mediów, jak TVN24, telewizja PiS zwana TVP, czy propagandowy biuletyn PiSu zwany szyderczo „Rzeczpospolita”, niczym „Polska” The Timesa. I ta afera powinna zostać wyjaśniona.

  68. Magrud,

    magrud pisze:

    2009-10-06 o godz. 00:20
    ———————-
    Szanowna Pani,

    Swięte słowa! Na obecnym stanie moich refleksji, na tematy typu aferowego itp. jestem całkowicie zdoowany moją świadomością na temat naszego ludzkiego gatunku.
    To co najbardZiej widać, to ciągłe , bezwzględne zaganianie jakiegoś „trafionego” pobratymca, przy pełnym zaangażowaniu większości naszego wspólnotowego stada.
    Wystarczy tylko kogoś lekko skaleczyć, nawet maźnąć czerwoną farbką, dając w ten sposób stygmat „ofiary” ,a już w większości z nas budzą się instynkty upiornych drapieżców/sztuka dla sztuki, nie dla zdobycia pożywienia/ , którzy mają jeden cel- zagryźć osłabionego. Taki osłabiony, daje nam pewność zwycięskiej „walki”.
    Oprócz tego, pędząc w moku za ofiarą, kąsamy się nawzajem, tylko po to, żeby skuteczniej zatopić swoje „ludzkie ” szczęki w naznaczonym.

    Pozdrawiam,Sebastian

  69. Oficjalne uprawnienia operacyjne dotycza wszystkich służb specjalnych. A już dziewięć – policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Straż Graniczna, Służba Kontrwywiadu Wojskowego, Służba Wywiadu Wojskowego, Agencja Wywiadu, Żandarmeria Wojskowa i wywiad skarbowy – może skrycie podsłuchiwać, obserwować czy podstawić agenta, który w operacji specjalnej kupi narkotyk, wręczy łapówkę, zwerbuje agenta obcego wywiadu.

    W tym kontekście prowokacja jest w Polsce legalna.
    Rozważania czy Tomek miał za białe zęby i za dobre buty albo „informacja dziennikarska” o domu w Kazimierzu są bezsensu .
    Czy zostały przekroczone legalne granice prowokacji nie maja decydować dziennikarze i brukowce czy nawet najzacniejsze Jurki i starzy Polacy na podstawie odczucia i sympatii politycznych ale decydować powinien sad.

    Jeżeli sad uzna, ze Kamiński przekroczył procedury i legalne ramy działania to święty Boże nie pomoże (i tak powinno być) a doszukiwanie się motywów politycznych jest normalne.
    KAŻDA afera dotycząca władzy ma ZAWSZE WYMIAR polityczny.

    Podważanie wiarygodności polskich służb specjalnych jest jednym z najgroźniejszych działań anty-państwowych.
    Niszczenie instytucji takiej jak CBA przy użyciu innej podległej instytucji typu prokuratura jeżeli jest faktem stanowi ZDRADĘ polskich interesów państwowych i narodowych.

    Jeżeli okaże się, ze działania prokuratury rzeszowskiej są politycznie inspirowane musiałoby to doprowadzić do natychmiastowej dymisji rządu i nowych wyborów parlamentarnych.

    Nalezy sprawdzić czy jest prawda, ze prokurator Olewiński sygnalizował funkcjonariuszom CBA podczas rozmów po przesłuchaniach, że uniemożliwiono mu umorzenie sprawy.
    „Nacisk na jego osobę wywierał ówczesny prokurator krajowy Marek Staszak, który podczas bezpośredniej rozmowy domagał się postawienia mi zarzutów. Prokurator Olewiński odmówił, domagając się wydania stosownego polecenia na piśmie”.

  70. Jasny Gwincie!
    Po przeczytaniu Twojego tekstu (Michnik kolonizatorem Polski) nie marzę już o niczym innym, tylko o jednym państwie w Europie. Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby tacy ludzie jak Ty dorwali się do władzy.

  71. Schetyna chce komisji!

  72. Wypowiedzi marszałka Niesiołowskiego oraz Ministra Sprawiedliwości o szefie jednej z najważniejszych tajnych służb polskiego państwa są dowodem na brak jakiegokolwiek zmysłu państwowego i na partyjny partykularyzm najgorszego sortu.
    To świadczy o wymiarze tych ludzi jako mężów stanu.
    Istnieje cala oficjalna i legalna procedura odwołania szefa CBA.
    Inne działania godzą bezpośrednio w interesy państwa.
    Dotyczy to zarówno szefa ABW Bondaryka z PO
    jak i Kamińskiego szefa CBA z PiS.

  73. Pamietam Panie red.dyskusje i juz obawy pare godzin po nominacji kaminskiego,a doklanie prawie niemoznosci jego odwolania.Potem swoj Prezes IPN-u i udany w sumie zamach nocny na telewizje publiczna.Po latach wielu komentatorow zaczelo watpic w geniusz kaczynskiego.Ale okopal sie jak widac wszedzie.I bylo wielkim bledem Tuska,ze naiwnie wierzyl,ze Kaminski bedzie sprawdzal wszystkich rowno.Teraz za to placi.Drzewiecki,Chlebowski odchodza i to bardzo dobrze.Powinien odejsc tez Czuma,ale to na razie sie nie stanie,bo wszystko przewrocilo by do gory nogami a nastepcy nie ma.Pan Czuma jest kompletna kompromitacja,to nie tylko slowa,ale mimika,zachowanie,noszalanckosc,wogole nieprzyjemne wrazenie.
    Ale kto po Kaminskim.Bo przyznac trzeba,ze CBA musi zostac.Po dymisji Cwiakalskiego i rzucenie go tak glupio na pozarcie,zaden wartosciowy autorytet bedzie Tuska omijal z kilometra.Porzucajac kolokwializm,tak sobie mysle,ze jedynie byly czlonek Trybunalu Konstytucyjnego powienien pelniac funkcje CBA,i jeszcze taki,ktory mial zdanie odrebne w wydawaniu wyrokow.Toczy sie proces poslanki Po,a tak sobie mysle ilu Panow by sie ugielo pod presja seksownej kobitki,ktora bedac pracownica CBA,..prowokowala.Az sie dziwie,ze Kaminski na to nie wpadl…Tusk powinien go zdymisjonowac,a z nowa nominacja poczekac,nawet za cene zawieszenia dzialnosci samego CBA.By znalezc czlowieka nie z lapanki,to musi byc czlowiek -ktoremu zadna partia grzebiac do narodzin nie znajdzie nic wstydliwego i zadnych powiazan.Utopia,wiem..Czekam tez na jakies przemowienie,wystapienie premiera,jak sie nie uda w telewizji publicznej to moze w tvn,Polsacie.Bo jak znam polskie realia,jak tylko premier bedzie planowal wystapienie to juz prez bedzie chcial go ubiec..takie zabawy.
    Pozdrawiam Pana red.i wszystkich blogowiczow

  74. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @Stary Poloak z PRL na sile wciska dziecko w brzuch …

    „ Polecam wpis Palikota, w którym jest cała historia ustawy hazardowej począwszy od Pana ulubieńca, posła Gosiewskiego, sztandarowego przybocznego Jarosława na szczęście byłego już premiera Kaczyńskiego.”

    Szanowny Blogowiczu, metody stosowane np. przez 100 % WINIEN u mie nie funkcjonuja – jestem odporny/resistent – natomiast dostrzegam, ze von Stary Polak z PRL bardzo sie spodobaly a moze tylko przypomnialy sprawdzone metody z lat zaprzeszlych?

    „Nie zamierzam polemizować ( rozumiem ) Polecam wpis Palikota ” Ale wciskac probuje i to z marszu. Domyslam sie, ze Blogowicz stara sie zwabic mnie na urok w/w do srodowiska w ktorym sam chetnie przebywabywa(?)
    Przepraszam najmocniej, moze przy innej okazji.

    Post scriptum.
    Osobiscie nic nie mam przeciwko p. Gosiewskiemu. Dla orietacji. PiS li tylko wycinkowo jest przezemnie akceptowany jako formacja chcaca byc nowoczesníe „skrojona” na potrzeby RP XXI w. Sugestia mojego kordialnego stosunku do, jest z powodu widocznej politycznej nadwagi posla Gosiewskiego?

  75. Pielnia 1,
    Nie zgadzam sie tylko z jedym punktem twojego wpisu.
    Z punktem trzecim w , którym napisałeś:
    „Działania PiSu I Zbysia Ziobry, to nie była żadna walka z korupcją, to było wygłupianie się w piaskownicy.”

    Nie zgadzam się, gdyż te działnia, to nie była zabawa w piaskownicy, tylko z ogromnym prawdopodobieństwem , bardzo poważne przestępstwa korupcyjne, polegajace na czerpaniu osobistych korzyści z nadużywania władzy, zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.

    W dniu, w którym Mariusz K. usłyszał zarzuty, mam cichą satysfakcję połączoną z przerażeniem, wywołanym świadomością deprawacji całej klasy politycznej. Nie wystarczyły twarde, niezbite dowody , dostępne od ponad dwóch lat powszechnie.
    Tusk za wymierzanie sprawiedliwości wziął się dopiero wówczas, gdy jego osobiście dotknęło bezprawie. Wcześniej, zaniechaniami podległej sobie prokuratury legalizował czyny karalne, a większą część z nich, nadal legalizuje.
    Niestety, z tego, co usłyszałam, wobec Mariusza K. nie postawiono zarzutu pkt.2 art 231 KK.
    A taki zarzut jest oczywisty, gdyż wszystklie te zarzucone mu dziś czyny karalne, były wymierzone w rywala Jarosława Kaczyńskiego i PIS.
    Dlaczego, zatem nie zbadano i nie oceniono motywu działania szefa CBA.
    Dla każdego jest bowiem „oczywistą oczywistością”, że motywem była chęć przejęcia posłów Samoobrony przez PiS po wrobieniu w korupcję Andzreja Leppera, czyli korzyść partyjna , a więc osobista.
    Mamy, więc kuriozalną sytuację, w której prokuratura rzeszowska zarzuca Mariuszowi K. kilka przestępstw, z tego tytułu grozi mu do ośmiu lat pozbaweienia wolności i ta sama prokuratura nie dokonuje prawnej oceny motywu. miejmy nadzieję , że kiedyś to uczyni i wtedy Mariuszowi K. będzie groziło do 10 lat pierdla.

    Drodzy Blogowicze,

    To, co czyni dziś Napieralski, to polityczne harakiri. Wiedziałm o braku u niego doświadczenia i kompetencji, a mimo to, dałam się nabrać, gdyż zapowiadany przez niego strategiczny kierunek był i jest słuszny.
    Niestety, dziś może sobie o nim Grzesio pieprzyć do woli. Stracił całą domniemaną, z resztą, wiarygodność, w zamin za kilka stołków w publicznych mediach publicznych, w których od kilku dni trwa nieustający pisowki festiwal.
    Mogą sobie teraz chłopcy eseldowwcy w te stołki bąki puszczać ile wlezie.
    Ten lewicowy smród nawet do szerokiej widowni nie doleci.
    I tak ludzie zagłosują zgodnie z hasłem –
    „Tusku trzymaj się koryta, lepszy złodziej niż bandyta.”

    Cofam też z pokorą wszystkie złe słowa pod adresem radosnego Rysia Kalisza. W chwili próby, zachowuje się przytomnie. Oskarża twórcę tej afery, czyli CBA.
    To, co dziś, właśnie dziś, czyni klub SLD, jest horrendalną woltą.
    Bo dziś , ci politycy bronią de facko CBA i Mariusza K, który polował na ich potencjalną kandydatkę do prezydentury. Uwiarygadniają PiSowską i zapewne wymyśloną w tamtym środowisku, aferę hazardową i ręka w rękę z zabójcami Blidy i oprawcami Rywina i wielu innych niewinnych obywateli, niszczą resztki legalizmu.
    Bo, czymże innym, jeżeli nie uderzeniem w praworządność, jest żądanie dymisji min. Czumy za to, że zachował się tak , jak nakazuje mu Konstytucja i prawo. Żądać dymisji Ministra Sprawiedliwości za publiczne oświadczenie, że panowie Chlebowski i Drzewiecki są niewinni, wiedząc przy tym, że takiego zachowania wymaga od wszystkich obywateli Najjaśniejszej Konstytucja RP. Mając pełną świadomość, iż także i oni, mają prawny obowiązek kążdego, kogo wina nie została udowodniona prawomocnym wyrokiem sądu uważać za niewinnego, podżegają dziś do popełnienia przestępstawa polegającego na poinformowaniu wymiaru organów ścigania o czynie zabronionym, o którym się wie, że popełniony nie został.
    SLD czyni to wspólnie, z ludżmi, których minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, przez publiczne uznanie winy Mirosława Garlickiego skazał na śmierć setki pacjentów wymagających przeszczepu. W sytuacji, kiedy ten sam Ziobro po emisji taśm Beger przesądził publicznie, iż zaprezentowana tam korupcyjna propozycja A. Lipińskiego, polegająca na możliwości wykorzystania pieniądzy Kancelarii Sejmu przez kierownictwo PiS do pokrycia zobowiązań posłanki Samoobrony pieniędzmi kancelarii Sejmu, PRZESTĘPSTWEM nie jest.
    Nie wolno, każdego czynu, automatycznie poddawać prokuratorskiej ocenie, a tylko taki czyn, w przypadku którego istnieje duże prawdopodobieństwo, ze doszło do przestępstwa.
    Z tego, co do dziś dostarczyło nam CBA wynika jednak, że prawdopodobieństo, to jest zerowe! A minister sprawiedliwości ma cały aparat prawny, by mieć tego swiadomość. Jezeli zatem skierował sprawę do prokuratury, choćby tylko do zbadanie, to postępił bardzo niemądrze.
    Bo dał sygnał innym, że każdy czyn, a nie tylko przestępczy, podlega prokuratorowi.
    I tak oto dzieło zniszczenia praworzadności i państwa, bo „Sprawiedliwość ostoją Rzeczpospolitej” w ramach skorumpowanej walki z korupcją właśnie się dokonało, jeżeli Minister Sprawiedliwości, reprezentujący organ państwa, przeprasza opinię publiczną za przestrzeganie Najwyższego w Rzeczpospolitej prawa.

  76. Czlowiek ,czyta ,czyta i sie dziwi .
    Bo po co komu ministerstwo sportu ,tego nie ma w zadnym kraju ?
    Minister ustapil, mozna zlikwidowac !
    Wyraznie nie podoba mi sie tez stanowisko p.Passenta ktory cieszy sie
    z kazdej afery!.
    W tym wszystkim bardzo trudno zrozumiec na jakich zasadach prawnych
    dziala CBA ? Czyzby to takie polskie CIA ,a afera hazartowa to polskie
    Watergate , bo oni tez podsluchuja .
    Margrud w swoim wielkim przemowieniu stwierdzila ,ze „””ja w domu nauczono ze podsluchiwac nie nalezy””” ,co mnie bardzo rozbawilo ,bo
    to typowe przeszkole /nawet jak na poslanke ktorej kadencji i architekta /,
    ale w tym wypadku potrzeba jakiego prawa do „prawa podsluchiwania” ?
    Oni sluchali ,podsluchiwali p.Chlebowskiego i jeszcze jednego i dziennikarza X i p.Y ,a potem /o boze pomiluj/ opublikowali ,a
    prokuratura sie zastanawia ,czy sie tym zajmie?
    Nie ma prawa podsluchiwania / na zachodzie/prywatnych rozmow ludzi
    ,nie mowiac juz o poslach ,na to musi byc podejrzenie przestepstwa
    /na p. par.§ itp. itd./ potwierdzone przez sedziego .
    A oni sobie podsluchuja ,a jak ewentualnie co znajda to ida do prokuratury ? /albo ja nic z tego nie rozumie ?/
    Oni kupuja sobie domki ,falszuja dokumenty i robia co chca ,do tego wyczytalam w tych „zwierzeniach” ze minister robil poprawki do jakiego prawa ?????
    Odkad minister robi poprawki do prawa ? ,przeciez w Polsce jest demokracja parlamentarna ,tylko parlament robi poprawki do praw????
    A po co sie wszyscy zastanawiaja jakie propozycje ustaw ma jakis posel
    n.p. Komorowski ,przeciez to wszystko musi przejsc najpierw przez frakcje
    parlamentarna ,pozniej dyskucje sejmowa i potem jeszcze glosowanie ,nie ??
    —————————
    A potem jak sie dziwic ze Rybka wydal „prawo ” ,ze Helenka moze wszystkich nazwac chamem oprocz Lizaka ,dla mnie bomba !!!
    Helenka nie ma prawa nikogo nazwac chamem NIKOGO ,bo zawsze gdy to robi popelnia przestepstwo /o ile wiem wykroczenie prawne!/.
    Niestety tak jest !
    Cytat;
    Jeżeli premier wezwie Chlebowskiego i Drzewieckiego na rozmowę o projektowanej ustawie …
    Odkad premier robi ustawy ?
    … przestaje sie tym interesowac ,bo jestem pewna ,ze to wszystko prawnie jest co najmniej watpliwe !!!!….
    Salute
    /nie dyskutuje /
    PS.Za falszowanie dokumentow na zachodzie mozna siedziec w wiezieniu!!!!

  77. Feliks Stychowski.
    Nudzi mnie dyskusja ze ścianą. Przeczytaj http://wyborcza.pl/1,75968,7115324,Kaczynski_w_Rywinlandzie.html. Bardzo ciekawe i wiele mówi o mentalności twojego przywódcy.

  78. Kto chciał mógł się zapoznać z historią ustaw, proponowanych w sejmie przez kolejne ekipy rządowe i wynika z tego jeden wniosek: nikomu nie zależało na objęciu pełnej kontroli nad grami hazardowymi, realizowanymi na automatach do gier. Dlaczego tak się działo? Ano dlatego, że każda pratia zasiadająca dzisiaj w sejmie korzystała z finansowania swojej działalności poza kontrolą fiskalną. Wystarczy śledzić przebieg kolejnych kampanii wyborczych tj. wydadatków, ażeby skonstatować, że za te pieniądze, które deklarują na ten cel partie, nie można tego dokonać i cytując klasyka:”ciemny lud to kupuje”. Gdyby to jeszcze dotyczyło producentów smoczków itp. artykułów, to można by sprawę bagatelizować, ale w hazard zamieszany jest półświatek i część zysków trafia do gagngsterów, a nie do skarbu państwa. I tu kolejne pytanie: czy ci wszyscy politycy angażujący się w konstruowanie ustaw dotyczących hazardu identyfikują się z tym państwem? Czy urzędy skarbowe są tak głupie, że nie potrafią oszacować na jaką skalę są ogrywane przez właścicieli automatów do gier? Przecież wystarczy „wstawić” do takiego salonu swój automat i dowiedzieć się ile się należy i twardo to wyegzekwować. Do tego nie potrzeba tworzyć jakichś specjalnych tajnych służb policyjnych, bo od tego są urzędnicy,którzy pobierają za swoją pracę pieniądze. Mój znajomy, prowadzący mały sklepik osiedlowy spóźnił się jeden dzień z legalizacją kasy fiskalnej i już miał na karku urzędnika skarbowego i 3,5 tys mandatu. Nie twierdzę, że można się spóźniać, ale jeśli kontrolujemy to wszystkich. Na jednym autmacie do gry zarabia się tyle ile w trzech takich sklepikach, a może i więcej, więc dlaczego fiskus tak opieszale podchodzi do hazardu? Jeśli zatrudnieni tam urzędnicy boją się polityków, albo gangsterów, to mieszkamy w republice bananowej, a nie w europejskim państwie prawa. Po tej aferze obywatele mają wybór pomiędzy kolesiami przestępców, albo jakobinami z PiSu. Jeśli ktoś myśli , albo ma złudzenia, że Polska może być zamożnym krajem pod takim kierownictwem, to się okrutnie myli, bo nic tak nie kładzie na łopatki państwa jak korupcja i nepotyzm.

  79. W pełni zgadzam się z komentarzem Pielni1 – nie było żadnej afery Rywina i nie ma afery hazardowej. Jeśli można mówić w tym kontekście o aferach to tylko w zakresie skandalicznego nadużycia władzy państwowej (inwigilacja, represje karne(?))i wyjątkowej wręcz stronniczości i głupocie mediów w nadymaniu tych wydarzeń. Pisałem niejednokrotnie na blogach polityki, że moim zdaniem Rywin siedzi za pijacki bełkot – to cała jego „wina”. Afera „hazardowa” jest prymitywną próba odwzorowania tamtego politycznego nadużycia. Rację ma Pielnia1 pisząc, że na etapie tworzenia prawa zachodzi „ucieranie” rożnego typu politycznych i finansowych interesów i to jest w tle ostatnich wydarzeń. To jest całkowicie normalne. Tylko problem w tym, że dyskusja o tym sprowadza się do tego kto rzuca „ku …ami” w podsłuchiwanych rozmowach, kto gra w golfa i kto z kim pił wódkę na Sylwestra w Zieleńcu. Tym epatuje się zawistną i skomunizowaną z natury publikę. Gdy nie może się czegoś konkretnego dać ogłupiałemu z biedy elektoratowi to daje się wystroszaną i spoconą twarz Chlebowskiego. Wyjątkowo głupia i chamowata jest polska polityka – Moczar się śmieje zza grobu.

  80. Torlin 9.44
    Przykro mi bardzo, ale nie znasz się ani na ekonomii, ani na mechanizmie kreowania „najlepszych ministrów finansów”. Już zapomniałeś jak panią Gronkiewicz Walc również uznano za najlepszego prezesa banku centralnego na świecie i w Europie ? Prezes NBP inżynier Skrzypek też zdaje się jest na „pudle” ?
    A jak będziesz miał chwilkę czasu, policz sobie ile wynosi PKB i majątek narodowy Polski w WALUTACH WYMIENIALNYCH w roku 2007,2008 i 2009 oraz proporcjonalne zadłużenie.

  81. @ Andrzej Falicz:

    „Wiekszość telewidzów CHCE KOMISJI SEJMOWEJ!”

    No. Skoro mamy rydzykowo-komuszą koalicję w TVP, to i wyniki „głosowań” telewidzów nikogo nie zaskakują. Nikogo to nie dziwi, bo historia uczy, że można i z Lepperem, i z faszystami. Ile wynosiła większość? 99,95%, jak za najlepszych lat? Ale też, widzi Pan, mało kto się tym realnie przejmuje, też jak za najlepszych lat.

  82. http://kontrowersje.net/node/4556#comment-65193 :

    Kamiński nie wyleci.

    Przechodzień ::: wt., 06.10.2009 – 15:15.
    Kamiński nie wyleci. Genialnie wykreował się na męczennika. Jednak to nie będzie jedyny efekt tej konferencji. Drugi to wysadzenie Czumy z ministerstwa. Niewiarygodne wydaje mi się twierdzenie, że jedyni z grubym portfelem to Schetyna czy tam Chlebowski. Tam jest więcej biznesmenów niż myślicieli, więc nie wiem skąd ta troska o finanse PO. Jeśli sprawę będzie wyjaśniało CBA a to wydaje mi się całkiem prawdopodobne, że wyleci Szejnfeld i Grześ. Jeśli CBA skroi bezę to dla mnie Kamiński może zostać nawet i prezydentem. Komisja śledcza nie powstanie, bo wszyscy dostaliby po dupie za ustawę hazardową. Duży projekt, hahaha może jedno okienko.

  83. Szanowny Panie Redaktorze, Wielokrotnie słyszałem z ust różnych komentatorów, niekoniecznie akceptujących działalność CBA i jego szefa, że nie wątpią w uczciwość osobistą Mariusza Kaminińskiego, chociaż albo ktoś jest uczciwy albo nie i wobec kogo, nie wiem zatem co to jest owa osobista uczciwość? Sam mniemam, że szef instytucji, stojącej na straży prawa jest jeżeli nie wybitnym, to dobrze wykształconym prawnikiem, świetnie wyczulonym na najmniejsze przejawy łamania prawa lub jego nadużywania.
    Jak dyrygent, słyszący więcej niż każdy z orkiestrantów. Wyobrażam sobie, że Prokuratura w Rzeszowie wezwała na przesłuchanie i w celu przedstawienia zarzutów obywatela Kamińskiego. On zaś udał się do niej w ramach urlopu, poniósł koszty podróży, a następnie zapłacił za wynajętą salę, w której odbył konferencję prasową, na której wylał na prokuratorów wiadro szyderstw. Pozdrawiam Adam

  84. Torlin, 11.26. W sprawie Michnika powołałem się na poważny materiał analityczny, więc to nie jest moje zdanie ale go podzielam. Mam na to wiele więcej dowodów, w tym także opinie wielu mądrych Polaków. Jeżeli nie znasz angielskiego i to poproś kogoś o przetłumaczenie końcowych fragmentów tekstu. W sumie w wyniku działań Michnika, Sorosa i wielu innych coś się w Polsce stało, oprócz „wolnych mediów” i paszportów w kieszeni mamy m.in. kompromitujący dom wariatów, straszliwą korupcję, złodziejstwo i nieograniczoną władzę kościoła.

  85. Oczywiscie, ze Kaminski nie wyleci Pani Tereso.
    Glownie dlatego, ze ustawodawca przewidzial taka mozliwosc, ze szef CBA moze byc obiektem nacisku rzadzacych i jest lista powodow z jakich moze zostac usuniety ze stanowiska lacznie z procedura.
    Jak slusznie pisze Pani Magrud nie wystarczy miec przedstawione zarzuty, trzeba zostac skazanym…

    Okazuje sie, ze na kazde dzialanie CBA musialo uzyskac aprobate prokuratora i sadu a jezeli chodzi o sprawe „Kwasniewskiej” zezwolenie wydal sam Czuma…
    Pytaniem dlaczego dom w Kazimierzu i opisy tajnego agenta wyplynely wlasnie teraz skoro sprawa jest w toku i jest rozwojowa? Chyba wiemy – komus przeszkadzaja aresztowania i WYROKI SADOW !
    Jezeli dzialanie w sprawie gruntowej bylo nielegalne to dlaczego skazano dwoch facetow…?
    Itd itd.
    Zwolennicyzawszelkacene PO jak obroncy za wszelka cene POlanskiego traca wiarygodnosc i bezstronnosc.
    Ja na szczescie jestem jedynie zwolenikiem rownosci wobec prawa i rozliczania politykow .

    Janek a Ty jestes za czy przeciw komisji a jezeli przeciw to dlaczego…?
    Bo moze zaszkodzic? Komu?
    Zawsze mozna przelaczyc na telewizje styl i obejrzec Pania Jole Panie Janku.
    To wolny kraj – ma Pan wiele programow do wyboru oprocz rydzykowo-komuszej koalicji w TVP.
    Prosze sie wziasc do roboty i zarobic na szerszy pakiet bedzie sobie Pan ogladal CNN, FOX-a i nawet al jazeere – rozszerza sie Panu horyzonty i jadu ubedzie. Sa tez fajne programy rysunkowe – polecam Panie Janku.

  86. @magrud,

    Interesująca uwaga o p. Napieralskim.
    Mi akurat sojusz SLD z PiS (piszę bez emocji) wydaje sie dość logicznym scenariuszem politycznym: w retoryce PiS głównym wrogiem jest PO i IIIRP a elektorat tej partii strawi ten sojusz „dla dobra kraju” tak jak strawił poprzednie, o ile umożliwi on ponowne przejęcie władzy.
    Dla SLD to ostatnia mozliwość uczestniczenia we władzy i wykonania konstruktywnego ruchu.
    W zasadzie są z tego same korzyści i trzeba tylko przygotować elektorat obu partii na przyjęcie tej koalicji. Byc może współdziałanie w telewizji jest własnie taka próbą??

  87. Nastepny do golenia Andrzej Czuma…
    Andrzej Czuma zapewniał również, że spłacił wszystkie swoje zobowiązania po tym, jak w 2005 roku sprzedał dom w USA. – Sprzedałem go z własnej woli. Nikt mnie do tego nie zmuszał – stwierdził.

    Jednak wieczorem TVN24 ujawnił dokument, z którego wynika, że do sprzedaży domu Andrzeja Czumę zmusili wierzyciele. Miał to być jedyny sposób na odzyskanie długów. Jest to osoba kłótliwa, która wszędzie wprowadza chaos

    „Sytuacja denerwuje nawet polityków koalicyjnego PSL. – Premier musi tę sprawę szybko rozwiązać – mówi „Polsce” poseł ludowców Janusz Piechociński. – Albo trzeba go odwołać, albo szybko rozwiać wszelkie wątpliwości. Rządu nie stać dziś na ciągnący się skandal z ministrem sprawiedliwości. Wszystkie działania powinny być skierowane na walkę z kryzysem.

    Piechociński jest pewny, że gdyby Premier Donald Tusk wiedział o przeszłości Czumy dwa tygodnie temu, nie nominowałby go na ministra. – To racjonalny polityk, nie popełniłby takiego błędu – dodaje. Jeszcze dalej idzie kolejny ludowiec Eugeniusz Kłopotek: sugeruje, by Andrzej Czuma odczekał jeszcze jakiś czas i gdy sprawa przycichnie podał się do dymisji.”
    Interia

    „Minister sprawiedliwości odpowiadał w Radiu Zet o sprawie lobbowania przez polityków ws. ustawy o grach hazardowych. Zarzucając szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu działanie w amoku, zahaczył też o sprawę Jolanty Kwaśniewskiej.
    Prokuratura Okręgowa w Katowicach i CBA od 3 lat prowadzą dochodzenie, której jest tajne. Szef Biura nie chciał podać dalszych szczegółów, powiedział tylko, że opinia publiczna jest dezinformowana. Przypomniał jedynie, że śledztwo zostało wszczęte po ujawnieniu rozmów biznesmena Aleksandra Gudzowatego i byłego premiera Józefa Oleksego.
    Osobą, która osobiście wydała zgodę na przeprowadzenie operacji specjalnej przez CBA był pan Andrzej Czuma, prokurator generalny. Miał pełną wiedzę na temat tego o co chodzi w tej sprawie, jakie działania CBA zamierza przeprowadzić i udzielił osobistej zgody.”

  88. Absolwencie!
    Nie będę tutaj pisał dysertacji naukowej, skromnie tylko powiem, że ukończyłem SGPiS, więc trochę tej ekonomii liznąłem.
    Jasny Gwincie!
    Masz oczywiście prawo tak oceniać Polskę, ale mam pytanie, skoro w Polsce jest „straszliwa korupcja”, to jakim określeniem nazwiesz korupcję w Rosji czy na Ukrainie?

  89. Złotko z Hameryki,

    takiej damie jak londyńskie Złotko nikt nie jest w stanie nakazać lub zakazać bluzgania z fifką w zębach na kogokolwiek. Ja chciałem tylko ukierunkować ją na naszych złotoustnych polityków, którzy są dobrymi obiektami do pikantnych (ale podrasowanych) wypowiedzi.

    Salute

    P.S.

    Pamiętaj o Sopocie, gdzie pobudzającego jodu jest pełno w powietrzu, a i miejsc na wydanie forsy coraz więcej.

  90. Torlinku,

    Wiedziałem, że jesteś bardzo mocny psychicznie i dlatego zwróciłem się do Ciebie o chrześcijańskie wsparcie dla naszego słabnącego Premiera.

    Niech opatrzość nad nim czuwa, a Twoje przepowiednie spełnią się w całej rociągłości.

    Biję się w piersi, że posądzałem Premiera o profesjonalizm jedynie w grze w cymbergaja.

  91. Gdy pierwszy pisalem na tym blogu, ze bedziemy mowic niedlugo nie o Polanskim ale o skandalu w PO nie przypuszczalem, ze stanie sie to prawda az w takim stopniu.
    Slucham kolejnych programow w TV, czytam i ogarnia mnie uczucie jakiejs absurdalnej hucpy.
    Ponure twarze PO mowiace o koniecznych glebokich zmianach w rzadzie, o czyszczeniu, o odzyskaniu zaufania o kolejnych dymisjach, ktore przeplatane sa zarzutami w stosunku do CBA o upolitycznianiu, o klamstwie, mataczeniu.

    Okazuje, ze Tusk sam sobie jest winien, ze zostawil Kamninskiego z wrogiej mu opcji na krytycznym stanowisku w CBA…

    Wiec jak to naprawde jest ? czy problemem PO jest Kaminski?
    Czy to przez niego konieczne sa te glebokie zmiany na najwyzszym szczeblu, to czyszczenie, ten kryzys?

    To przez „paskudnego” Kaminskiego PO musi (cytuje Schetyne) zrobic wszystko by odzyskac UTRACONE zaufanie spoleczne?
    To Kaminski je PO odebral?

    Czy przypadkiem ten olbrzymi kryzys nie jest spowodowany samym PO i jej czolowymi politykami ?

    Czy zmienia sie ministrow bo Tusk popelnil blad zatrzymujac na stanowisku szefa CBA wroga politycznego?

    Taki jest logiczny wniosek z calej publicznej dyskusji.
    Wiec problemem jest TYLKO I WYLACZNIE UJAWNIANIE afer…a nie same afery.
    Toz to absurd i przyjmujac taka linie obrony PO samo kreci na siebie sznur.
    Jest to szczyt hipokryzji i falszu.

  92. Monteskiusz
    Twoja „republica bananowa” i pytanie: „Jesli ktos mysli, albo ma zludzenia, ze polska moze byc zamoznym krajem pod takim kierownictwem, to sie okrutnie myli…” trafiaja w sedno. Problem autorytetu kierownictwa i kontaktu ze spoleczenstwem jest w felietonie „Gdzie jest proboszcz?’ w : Kleofas.blogspot.com Zajrzyj, prosze. Pozdrawiam.

  93. Monteskiusz,
    Przepraszam za oczywisty blad: Polska. Kleofas.

  94. Jezeli jeden czlowiek doprowadzil do tak kryzysowej sytuacji, ktora wymogla na rzadzacej partii tak glebokich (jak sie wydaje koniecznych) zmian to ten czlowiek ZROBIL SWOJA ROBOTE – nalezy mu sie jak najwiekszy szacunek bo przeciez wbrew calemu aparatowi panstwa konsekwentnie zmusil partie rzadzaca do zmian, ktore sam Donek uwaza teraz za konieczne.

    Nie byloby to mozliwe bez opornego i niespolegliwego czlowieka w CBA.
    Przypominam przez Kaminskiego polecieli nie tylko ludzie PO.
    300 dzialaczy nietykalnego zwiazku pilki noznej.
    Lipiec minister PiS-u
    Lepper glowny koalicjant PiS-u it itd.
    To przeciez Kaminski byl akuszerem przejecia wladzy przez PO.
    A teraz ma poleciec w nieslawie za dokument, ktorego byc moze (?) nie powinien uzyc w legalnym przeciez dzialaniu operacyjnym?
    Bo odkryl prawde.

  95. Glebokie zmiany – Biernik

  96. Monteskiusz 14.42
    Dobrze kombinujesz chłopie. Tyle tylko, że tymi jakobinami z PIS rozśmieszyłeś mnie do łez. Słuszałeś o takim facecie nazwiskiem Piecha, który ostatnio leżac krzyżem opowiada jak grzeszył skrobiąc płody ludzkie ? Ale o tym jaka kase wział za wpisanie siwabradyny na liste leków refundowanych już nic nie pamieta ? A to przecież też grzech ?
    A o Spólce Telegraf i przekrętach jakobina Glapińskiego nic nie słyszałeś ?
    A o takim małym budyneczku jakobińskim na Nowogrodzkiej też nie słyszałeś ?
    CBA też nic nie słyszało :-)))))))))))

  97. pielnia1 pisze:

    2009-10-06 o godz. 08:57
    Brak zgody co do punktu 1.
    Aferę Rywina wymyślił Michnik i Agora przeciwestawiając się projektowi ustawy medialnej przygotowanej przez rząd Millera. Przy okazji skorzystali na tym Rokita i Ziobro, a dołączył do nich Nałęcz (taki drugi Czarnecki), oraz zdecydowana większość mediów, które widziały u władzy wielką koalicję POPiS, byle tylko SLD odsunąć od władzy. Nieważne w jaki sposób i jakim kosztem. Z pozostałymi zdaniami się zgadzam, a nawet yu i ówdzie coś niecoś rozwinąłbym.

  98. Art63 pisze:

    2009-10-06 o godz. 17:32
    @magrud,

    Interesująca uwaga o p. Napieralskim.
    Mi akurat sojusz SLD z PiS (piszę bez emocji) wydaje sie dość logicznym scenariuszem politycznym: w retoryce PiS głównym wrogiem jest PO i IIIRP”

    Oczywiscie nie nalezy zapomniec o PSL, ktore sie do takiej koalicji
    anty-aferalowej podlaczy bez wahania.
    Jest to wg. mnie bardzo realna mozliwosc.

  99. Pod poprzednim wpisem , zastanawiałem się nad tym, co będzie oznaczał pat w grze PO z Kamińskim. Spodziewałem się „elastycznej ” postawy Kamińskiego w grze między Toskiem a Jk, bo LK nie ma talentów gracza. Trzeba przyznać, że Tusk/razem z doradcami/ zagrali finezyjnie i „poluzowali” jeden z głównych przyczółków JK-Kamińskiego właśnie. JK na pewno , w międzyczasie, przygotował kilka kart o ostatecznej sile rażenia, przynajmniej hipotetycznie. „Eyjęcie” przez Tuska , asa Kamińskiego z puli JK, a przynajmniej jego poważne zneutralizowanie, oznacza tylko jedno- wojna będzię wyjątkowo paskudna.

    Pozdrawiam,Sebastian

  100. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Andrzej Falicz. 20:06 pisze:
    „ Gdy pierwszy pisalem na tym blogu, ze bedziemy mowic niedlugo nie o Polanskim ale o skandalu w PO nie przypuszczalem, ze stanie sie to prawda az w takim stopniu ( …) Nastepny do golenia Andrzej Czuma (…) Toz to absurd i przyjmujac taka linie obrony PO samo kreci na siebie sznur. Jest to szczyt hipokryzji i falszu.”
    @Stary Polak z PRL – Domyslam sie dlaczego Blogowiczowi jest nudno. Faktyczne to jest troche skomplikowane … Jak zrozumiec ze prawda moze byc afera? To sie po prostu w pale nie miesci – prawda?
    Tak, tak ja sobie przypomniam ostrzezenia przed „Strasznym Drabem” na blogowisku zanim go wyniesiono na piedestal szczytu wladzy. Tak, tak… Jak to bylo… „ Pomozcie Jarkowi !” Tak, tak my wiemy kto wspieral „dres-menow” tych z obslugi w Polsce powiatowej. Tak, tak …, prada Szanowny Gospodarzu, ze my to wiemy bo mamy dobra pamiec. Tak, tak…, wyglada na to, ze kustykanie za „Oxfordem” z bulawa na poduszce do natychmiastowego wziecia z marszu wpisane bedzie w zyciorys – inaczej mowiac w polityczno/publicystyczny „Stammbuch” Tak, tak .. Szanowny Gospodarzu … Aaaaaach!… jak przyjemnie kolysac sie wsod fal …

  101. Andrzej Falicz,
    Przestań udawać głupiego. Lipiec i Lepper to wg ciebie ludzie PiS.
    Gratuluję wyczucia absurdu!
    Z Lepperem srawa jest oczywista. Lipcowi CBA zaczęła szyć buty zaraz potem, jak wygraliśmy EURO 2012. Czyli jak sie okazało, że przez ten resort przepłynie spora kasa. Był jeszcze taki jeden specjalista od sportu u Prezydenta. Jego też załatwili. Dokładnie w tym samym czasie. Tyle , że nie CBA, tylko CBŚ. Żaden z nich nie był z PiS.
    I nastała Jakubiak, która potem broniła Ziobro, jak ten zadarł z Jarkiem Kaczyńskim.

    Art 63,
    Dla SLD , to skok w paszczę lwa. I dobrze im tak, skoro nie szanują swojego elektoratu.

    Adam,
    Pogłoski o osobistej uczciwości Mariusza K. są w świetle tego, co możemy, po raz kolejny zabaczyć, mocno przesadzone.
    Mylisz chyba uczciwość z abnegacją.

  102. Niestety Faliczowi znowu odbiło ! Za chwile uzna małego bullteriera z Lagi Republikańskiej marionetkę Jarkacza i manipulatora Ziobry, za drugiego Popiełuszkę, bo ten ABSOLUTNIE WIARYGODNY zadymiarz powiedział mu że sprawa Kwaśniewskiej jest ROZWOJOWA !????
    A co miał powiedzieć ?
    Że dał ciała kosztem podatników na trzy miliony złotych i że dalej bedzie gonił króliczka ?
    Zgodnie z zasadą: dajcie człowieka – materiał się znajdzie ???????
    A sprawa Leppera to też jest korupcja, po sfałszowaniu wszystkich możliwych dokumentów z sądowymi włącznie ( hipoteka !!!!!!!)?
    No to Kamiński może też sfałszować wyrok Trybunału Konstytucyjnego i kto mu podskoczy ?

  103. Torlin 19.16
    Nawet na torturach w Guantanamo nie przyznałbym się że skończyłęm tą samą uczelnię co Balcerowicz !
    Podziwiam Twoją odwagę !
    Pozdrowienia !

  104. Winę za taki quasi-mafijny kształt rządzących ponoszą zarówno dziennikarze z GW, Onetu czy Polityki oraz większość blogowiczów mieniących się inteligencją czy elitą. To wasza inteligencja pozbawiona realnej znajomości ludzi zaprowadziła was w swoim wyborze rządzących na manowce. Wasza nienawiść do PiSu, Kaczyńskich, CBA i strach przed szeryfami kraju spowodował, że wybraliście mafiozów do rządzenia sobą. Za wątpliwą obietnicę spokoju dla waszych świętych lub nie sumień wybraliście bandę dolnośląsko-łódzko-gdańską na usługach hazardowej cosa nostry. Tak jak komunistyczni kacykowie bijący i torturujący obywateli PRL wam nie przeszkadzali tak nie przeszkadzali wam widoczni gołym okiem krętacze z PO. Wychowanie do bycia niby-inteligencją wspierającą mafię ma swoje pokłosie dziś. Państwo prawa jest wam obce, bo go nie znacie. Gdyby wasze zoo przestawić do jakiegoś stanu USA to momentalnie zostalibyście otoczeni murem lub drutem kolczastym z powodu swojego niedostosowania do życia w państwie prawa. Wasza tolerancja dla przestępstw jest w normalnym państwie niedopuszczalna. Przeraża was Kamiński z Ziobro i Kaczorami, a oni są łagodnymi barankami w porównaniu do skarbówki, CIA czy FBI w Stanach Zjednoczonych. Tam takich cieniasów jak Schetyna, Drzewiecki czy Chlebowski zanim doszliby do jakiejkolwiek funkcji publicznej zdegradowano by za przekręty jakich się dopuszczali w swoim życiu. W Ameryce każdy twój błąd jest do odtworzenia w procesie weryfikacyjnym do bycia członkiem rządu. W Polsce jako republice postkomunistyczno-bananowej nikt nie wertuje przeszłości od lat 90-ych, bo lobby przestępców jest wciąż większe niż lobby szeryfów. Ale to się powoli zmienia i wiedza na temat tzw. inteligencji postpeerelowskiej poszerzy się o kolejne frapujące historie. Passent i spółka doczekają się opracowań i prac magisterskich. Oby jak najszybciej.

  105. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A`propos !
    Szanowni Panstwo przygladnijcie sie dokladnie tym, ktorzy twierdza, ze zawalcza w zwartym szeregu o sprawy Polski i pracownikow najemnych.

    Wytnijcie! Zachowajcie! Zapamietajcie!

    .. to zdjecie umieszczone w art. http://www.polityka.pl/nastepna-koalicja/Lead33,933,303294,18/
    Do pelni szczescia brakuje p. Marka Borowskiego i pariu innych sprawdzonych na polu walki po siebie ale po wyborach wyrosnie z szuwarow nie tylko on. Jak „grzyb-y” po deszczu…

  106. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Telegraphic Observer! Hallo TO…

    Czy dochadza do Blogowicza wiesci o zaawensowanych pracach nad sprzezenien cyny ropy naftowej z Au?

  107. Do „Andrzeja”:nie rozumiem, dlaczego nie zgadzasz się z moim p.1; ja napisałem, że nie było afery „Rywina”, bo przecież sprawa dotyczyła procedowania ustawy medialnej i Miller z Jakubowską bronili interesu Polski, a nie Agory i całe procedowanie odbywało się , jak i inne, a „fachowcy” od prawa + Nałęcz uszyli buty całemu SLD, w czym miała interes Agora ,PO i PiS. Czyli się ze mną zgadzasz.OK.
    Szanowni blogowicze, za dużo osobistych wycieczek ad personam; nie rozmawiajmy o sobie, a o problemach.
    Pojawił się nowy gwiazdor:”Marian Gwiazdor”. No,no, język – cymes, wątroba chora; kolejny szczęśliwiec, który się cieszy , gdy jest coraz gorzej. Znaczy, że zagrożenie PiSem narasta

  108. 25 października 2007 Tomasz Lipiec został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na polecenie prokuratora apelacyjnego z Warszawy pod zarzutem m.in. przyjęcia korzyści majątkowej (100 tysięcy zł) oraz uzależnienia wykonania czynności służbowych od otrzymania korzyści majątkowej. Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie korupcji w Centralnym Ośrodku Sportu. Sąd aresztował go początkowo na 3 miesiące, później areszt był wielokrotnie przedłużany. Dozorem policyjnym objęta została jego żona Maryna – oskarżona o nakłanianie świadków w tej sprawie do składania fałszywych zeznań.

    Był członkiem Honorowego Komitetu Poparcia Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta Polski (2005).
    31 października 2005 Tomasz Lipiec został powołany na stanowisko ministra sportu w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza…

    Janusz Kaczmarek – 8 lutego 2007 Prezes Rady Ministrów Jarosław Kaczyński odwołał go ze stanowiska Prokuratora Krajowego, a Prezydent RP Lech Kaczyński powołał go na urząd Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 14 marca 2007 otrzymał nominację na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
    8 sierpnia 2007 premier Jarosław Kaczyński poinformował, że zwrócił się do prezydenta o odwołanie Kaczmarka. Według Premiera, Kaczmarek znalazł się „w kręgu podejrzeń” ws. przecieku dotyczącego akcji CBA.

    Andrzej Lepper – Minister rolnictwa i rozwoju wsi oraz wicepremier w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a następnie w rządzie Jarosława Kaczyńskiego od 5 maja 2006 do 22 września 2006.
    9 lipca 2007 Andrzej Lepper został odwołany z tego stanowiska w związku ze śledztwem Centralnego Biura Antykorupcyjnego i zatrzymaniem m.in. Piotra Ryby.

    Obserwatora PZPN Krzysztofa M. ze Słupska zatrzymali funkcjonariusze CBA. Został zatrzymany w związku ze śledztwem korupcyjnym w piłce nożnej
    Zatrzymany jest obecnie przewożony do Wrocławia, gdzie prokuratura ma mu postawić zarzuty.
    Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ok. 190 osobom: sędziom, m.in. najbardziej znanemu polskiemu arbitrowi Grzegorzowi G., trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi Dariuszowi W., a także obserwatorom i piłkarzom.
    Tylko od początku 2009 roku zarzuty w tym śledztwie usłyszeli piłkarze, kilku działaczy, a najwięcej – bo 89 zarzutów – postawiono trenerowi Andrzejowi B.

    Absolwent i Magrud kogo Wy bronicie?

    Przeszkadza wam facet bo według Was nie łapie kogo trzeba?
    Inaczej mówiąc psuje Wam humor.
    Jeżeli jest to tak wredny gość, który organizuje intrygi na zamówienie polityczne PiS-u (jak widać powyżej łapał tez polityków związanych z Kaczyńskimi – PZPN to tylko taki dodatek, ze nawet święte NIETYKALNE do tej pory w Polsce krowy padają ofiara Kamienia)
    to dlaczego Tusk w panice zmienia pól rządu – odpowiedz jest prosta bo Kaminski cos wykrył co inaczej było by tajemnica PO a my dalej spalibyśmy spokojnie z wiara w szlachetne oblicza chłopców PO-wców.

    Zgadzam się w pełni z walkabout i w dużej mierze z pełnym blogowej specyficznej poetyki wpisem Mariana Gwzdora.

    A SLD jako przedstawiciel postkomunistycznej elitki musi dojść do władzy bo bez konfitur traci swój sens związku zawodowego byłych prominentów i aparatczyków – PiS zje ich na śniadanie a PSL pójdzie do łózka z każdym bo to chłopy stąpające poi ziemi…
    Narodowo-klerykalny socjalizm w sposób naturalny etatystyczny (silne państwo…) jest bardziej podobny do aparatczyków z SLD niż się wydaje bo przecież obrona mniejszości seksualnych itp to tylko poza wygłodniałych konfitur lżę-nierobów.
    Pojda na KAŻDY kompromis a Gumowy Olek znajdzie im alibi- jest w tym najlepszy.
    Dlatego jest symbolem etycznego upadku III RP wraz ze swoim dysko-polo i Jolki od jedzenia bezy.

  109. Wiadomosc dla Pani Stachurskiej i innych:

    Human Development Index 2007/2008 – Lista rankingowa UN.
    Dane z raportu lat 2007/ 2008, raport bazowal na danych z 2005. Razem 177 krajow; nastepujace czynniki brane byly pod uwage: dlugosc zycia, zdolnosc czytania ze zrozumieniem, PKB.

    USA 13 miejsce, Niemcy 22 miejsce, Polska 33 miejsce, Francja 10 miejsce

    Kraje wysoko rozwiniete (HDI minimum 0,80)

    1. Island (HDI: 0,968) ( 1, +0,008)[2]
    26. Südkorea (0,921) ( , +0,009) 51. Kuba (0,838) ( 1, +0,012)

    2. Norwegen (0,968) ( 1, +0,003) 27. Slowenien (0,917) ( , +0,007) 52. Mexiko (0,829) ( 1, +0,008)
    3. Australien (0,962) ( , +0,005) 28. Zypern (0,903) ( 1)
    53. Bulgarien (0,824) ( 1, +0,008)
    4. Kanada (0,961) ( 2, +0,011) 29. Portugal (0,897) ( 1, -0,007) 54. Saint Kitts und Nevis (0,821) ( 3, -0,004)

    5. Irland (0,959) ( 1, +0,003)
    30. Brunei (0,894) ( 4, +0,023) 55. Tonga (0,819) ( , +0,004)

    6. Schweden (0,956) ( 1, +0,005) 31. Barbados (0,892) ( , +0,011) 56. Libyen (0,818) ( 8, +0,020)
    7. Schweiz (0,955) ( 2, +0,008) 32. Tschechien (0,891) ( 2, +0,006) 57. Antigua und Barbuda (0,815) ( 2, +0,007)

    8. Japan (0,953) ( 1, +0,004)
    33. Kuwait (0,891) ( , +0,019) 58. Oman (0,814) ( 2, +0,004)

    9. Niederlande (0,953) ( 1, +0,006) 34. Malta (0,878) ( 2, +0,003) 59. Trinidad und Tobago (0,814) ( 2, +0,005)

    10. Frankreich (0,952) ( 6, +0,010) 35. Katar (0,875) ( 11, +0,031) 60. Rumänien (0,813) ( , +0,008)
    11. Finnland (0,952) ( , +0,005) 36. Ungarn (0,874) ( 1, +0,005) 61. Saudi-Arabien (0,812) ( 15, +0,035)
    12. Vereinigte Staaten (0,951) ( 4, +0,003)
    37. Polen (0,870) ( , +0,008)
    62. Panama (0,812) ( 4, +0,003)
    13. Spanien (0,949) ( 6, +0,011) 38. Argentinien (0,869) ( 2, +0,006) 63. Malaysia (0,811) ( 2, +0,006)
    14. Dänemark (0,949) ( 1, +0,006) 39. Vereinigte Arabische Emirate (0,868) ( 10, +0,029) 64. Weißrussland (0,804) ( 3, +0,010)
    15. Österreich (0,948) ( 1, +0,004) 40. Chile (0,867) ( 2, +0,008) 65. Mauritius (0,804) ( 2, +0,004)
    16. Großbritannien (0,946) ( 2, +0,006) 41. Bahrain (0,866) ( 2, +0,007) 66. Bosnien und Herzegowina (0,803) ( 4, +0,003)

    17. Belgien (0,946) ( 4, +0,001) 42. Slowakei (0,863) ( , +0,007) 67. Russland (0,802) ( 2, +0,005)
    18. Luxemburg (0,944) ( 6, -0,001) 43. Litauen (0,862) ( 2, +0,005) 68. Albanien (0,801) ( 5, +0,008)
    19. Neuseeland (0,943) ( 1, +0,007) 44. Estland (0,860) ( 4, +0,002) 69. Mazedonien (0,801) ( 3, +0,005)
    20. Italien (0,941) ( 3, +0,001) 45. Lettland (0,855) ( , +0,009) 70. Brasilien (0,800) ( 1, +0,008)
    21. Hongkong (0,937) ( 1, +0,010) 46. Uruguay (0,852) ( 3, +0,006)
    22. Deutschland (0,935) ( 1, +0,003) 47. Kroatien (0,850) ( 3, +0,004)
    23. Israel (0,932) ( , +0,005)
    48. Costa Rica (0,846) ( , +0,005)
    24. Griechenland (0,926) ( , +0,005) 49. Bahamas (0,845) ( 3, +0,020)
    25. Singapur (0,922) ( , +0,006) 50. Seychellen (0,843) ( 3, +0,001)

    Wyniki z ostatnich lat: pierwsze miejsca
    Folgende Länder waren in den vorhergehenden Jahren auf Platz 1 der HDI-Liste:
    • 2009 – Norwegen (HDI = 0,971)[3]
    • 2007 – Island (HDI = 0,968)
    • 2006 – Norwegen (HDI= 0,965)
    • 2005 – Norwegen (HDI= 0,963)
    • 2004 – Norwegen (HDI= 0,956)
    • 2003 – Norwegen (HDI= 0,944)
    • 2002 – Norwegen (HDI= 0,942)
    • 2001 – Norwegen (HDI= 0,939)
    • 2000 – Kanada (HDI= 0,935)
    • 1999 – Kanada (HDI= 0,932)
    • 1998 – Kanada
    • 1997 – Kanada
    • 1996 – Kanada
    • 1995 – Norwegen
    • 1994 – Kanada
    • 1993 – Japan
    • 1992 – Kanada
    • 1991 – Japan
    • 1990 – Kanada
    • 1985 – Kanada
    • 1980 – Schweiz

  110. Skrocona historia korupcji w Polsce
    Kiedys byl to dlugopis firmy bic lub funt kawy ziarnistej. Czasem butelka tzw. koniaku z Pewexu za 1 $. Obecnie 100.000 zlotych. Rowniez w tej dziedzinie widac wyrazny postep w Polsce. Nie przejmowalbym sie tym za bardzo, bo stosujac czesto uzywana metode, rowniez w naszej blogosferze, twierdze ze sa kraje „gorsze” np. Italia.
    WINIEN

  111. do
    absolwent pisze:

    2009-10-07 o godz. 01:02
    W sumie nie ma wiekszego znaczenia, kto, ktora uczelnie przed 1989 roku ukonczyl. Niestety po 1989 niewiele sie zmienilo, jednak zmienilo. Dla przykladu podam, ze Harvard mimo kryzysu i utraty polowy majatku, posiada majatek w wysokosci 20 mld $.
    WINIEN

  112. do…………………….
    magrud pisze:

    2009-10-07 o godz. 00:07
    Andrzej Falicz,
    Przestań udawać głupiego. Lipiec i Lepper to wg ciebie ludzie PiS.
    Gratuluję wyczucia absurdu!
    Z Lepperem srawa jest oczywista. Lipcowi CBA zaczęła szyć buty zaraz potem, jak wygraliśmy EURO 2012. Czyli jak sie okazało, że przez ten resort przepłynie spora kasa. Był jeszcze taki jeden specjalista od sportu u Prezydenta. Jego też załatwili. Dokładnie w tym samym czasie. Tyle , że nie CBA, tylko CBŚ. Żaden z nich nie był z PiS.

    CIEKAWA HISTORIA,SZKODA ZE SPISKOWA.

    WINIEN

  113. Feliks Stychowski pisze:
    2009-10-07 o godz. 09:01

    Panie Feliksie zdjecie piękne ja za dawnych czasow na tle czerwonego sztandaru.
    Polskie pełne (można by powiedzieć zdrowo nalane…) twarze tzw. polityków.

    Kluczem wydaje mi się ulubiony i stosowany z sukcesem przez dziesięciolecia przez gospodarza tzw. pragmatyzm…który przyjął tu nazwę pragmatyzmu środowisk ordynackiej…

    Spodziewam się fali samobójstw na tym blogu.

    Swoja droga ta miłość „lewicowców” ala Magrud i absolwent do aferalowo-liberalnej bandy Tuska jest co najmniej perwersyjna – ale dla lewicowca ideowca jest to nie perwersja ale jedynie kochanie inaczej.

    Dla nich modelem polityka jest „Bufetowa” od Ducha Świętego z praktyka w finansach – oj ta nasza schizo-lewica

  114. do
    Kartka z podróży pisze:

    2009-10-06 o godz. 14:25
    Z Hiszpanii do Zielenca; wreszcie w domu, chociaz…Zieleniec, to Ziemie tzw. Odzyskane.
    WINIEN

  115. Oto proba z programu wyborczego MAGRUG; zauwazyc mozna wyskoki, chociaz nieco kolokwialny poziom.

    Mogą sobie teraz chłopcy eseldowwcy w te stołki bąki puszczać ile wlezie.
    Ten lewicowy smród nawet do szerokiej widowni nie doleci.
    I tak ludzie zagłosują zgodnie z hasłem –
    “Tusku trzymaj się koryta, lepszy złodziej niż bandyta.”

    WINIEN
    PS
    Smutne

  116. WINIEN pisze:
    2009-10-07 o godz. 10:47

    Wiadomosc dla Pani Stachurskiej i innych:

    Panie Winien
    Niech to Pan uaktualni bo rani Pan moj dwojpatriotyzm.
    Australia jest na DRUGIM miejscu.
    I na liście i w moim sercu.

    I proszę, pomimo albo dzięki 10-letnim rządom Howarda australijskiego odpowiednika Kaczynskich…i prawicowy i klerykalny i narodowy ale liberalny gospodarczo…

    Lewicy NIGDY ani krzty – DZIĘKI BOGU !!!
    Dlatego tak się dobrze tam żyje normalnym ludziom pracy – nikt z aparatu ich
    „nie broni”…

    A w Rosji kilkadziesiąt lat rządów „lewicy”…i ten najbogatszy kraj na ziemi na …67 miejscu daleko za Panama np.

  117. DO WINIEN!

    Dlugo czekalem, az sie Pan wlaczy do dyskusji i nie zawiodlem sie.W istocie dyskusja o ewentualnej komisji lub nie, to co chca lub oczekuja telewidzowie czy tez nie, nie jest obecnie aktualne.
    Rozpoczeta zostala brutalna kampania wyborcza z celem na wyniszczenie przeciwnika.
    Wczesniej pisalem o podobienstwie stylu pracy ABW do SB, a teraz poszerzony wzglad poprzez sprawe Sawickiej moge jedynie zapewnic, ze Kaminski sterowany od piwnic PiS-omasoniery rozpoczal brudna robote od czystki tam, gdzie juz pol roku temu wiadomym bylo ze smierdzi. To sie nazywa wyczekanie momentu i przeprowadzona gra operacyjna na prowokacje i kompromitacje
    Co da komisja? Wlasciwie tyle, ile dotychczasowe, czyli nic wymiernego.Zaprzepaszczonych srodkow finansowych dla budzetu nie wroci, jedynie ofiary i kozly ofiarne ze tak powiem z lekka bekna.Onanizowac sie wystepami goscinnymi przed komisja wszelkich kanalii da jedynie prymitywne samozadowolenie i zaden inny efekt.
    Gangrena, kumoterstwo,korupcja w Polsce jest tak szeroko zakrojona, ze doszukac sie jej mozna wszedzie.Dziwnia mnie jedynie bunczuczne wypowiedzi na rozlicznych konferencjach prasowych i tych z lewicy i tych z PiS z Zioberkiem na czele.Czyzby zapomnial wol jak cieleciem byl.Osadzanie drugeigo wedlug siebie samego.Ziobro wogole powinien zamilczec i odmowic rachunek sumienia wlacznie z poniszczonymi laptopami.Masz racje ze w tym bagnie lepszy zlodziej od bandyty.

  118. walkaout 1.02
    To o tobie śpiewa Arka Noego: „Każdy Duży Kazdy Mały może Swiętym być ?????
    A Ty skąd się wziąłeś ?
    Czy to prawda że jestes kosmitą, chodzisz po wodzie i unosisz się pół metra nad ziemią ?
    A wiesz gdzie możesz sobie wsadzić te swoje moralizatostwo ?
    A w Gródku Jagiellońskim byłeś ?

  119. Pomoge Panu Panie Winien po od tego niemieckiego i pomieszanych tabel kreci sie w glowie…a to polski blog (wlasnie)!

    ” Najlepiej na świecie żyje się w Norwegii, Australii i Islandii – wynika z dorocznego Raportu o Rozwoju Społecznym, który w poniedziałek opublikował Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP). Raport klasyfikuje kraje pod względem poziomu życia. W rankingu ONZ Polska zajęła 41. miejsce na 182 sklasyfikowane państwa
    Mierzący poziom życia ranking państw ONZ przygotowuje od 1992 r. Opiera się on na wskaźniku rozwoju społecznego HDI (Human Development Index), który jest miernikiem rozwoju i poziomu życia w poszczególnych krajach. W skład HDI wchodzą m.in. dane dotyczące średniej długości życia, PKB, poziomu szkolnictwa i piśmiennictwa, inwestycji zagranicznych, przepływu kapitału, sytuacji politycznej, poziomu ubóstwa i warunków życia dla emigrantów. Na podstawie tych danych kraje są klasyfikowane do grup określających poziom rozwoju. Warto zaznaczyć, że raport opracowano na podstawie danych z 2007 r., czyli jeszcze przed wybuchem kryzysu gospodarczego.

    Zdaniem twórców raportu na pierwszym miejscu pod względem poziomu życia jest Norwegia, która przez ostatnie dwa lata zajmowała drugie miejsce za Islandią, zepchniętą teraz na trzecie miejsce w rankingu. Po kryzysie finansowym, który bardzo dotknął Islandię, zapewne nie uda się jej utrzymać tej pozycji w kolejnym rankingu. Drugie miejsce w raporcie przypadło Australii.”

    WybiorczaBiz.

  120. http://kontrowersje.net/node/4556#comment-65277 :

    Off topic Do publicznej wiadomości.

    JacekK ::: wt., 06.10.2009 – 22:50.
    Powoli docieramy za kaulisy całej „afery” , uzywam cudzysłowu gdyż….
    (stare dane jeszcze z czasów Gilowskiej):
    „Rentowność salonów gier wynosi 4,5 proc., kasyn 1,2 proc., a zakładów bukmacherskich 0,9 proc. Gdzie tu miejsce na 10-procentowe dopłaty? Jak taki zapis mógł powstać w resorcie finansów? – zżyma się Jan Kosek, wiceprezes Związku Pracodawców Prowadzących Gry Losowe i Zakłady Wzajemne. Otóż nie powstał tam. Udało nam się dowiedzieć, że autorem pomysłu jest Totalizator Sportowy!

    Oznacza to że lada dzień możemy dowiedzieć się że to Rysiek przeciw lobby totalizatora lobbował. Niezły cyrk 😉 Jeszcze zdymisjonowani bohaterami się staną 😉

  121. Gdyby nie Kamiński Tusk by nie zmieniał rządu.
    Z tego wynika wniosek, ze rzad zmienia Kamiński.
    Pytanie czy na lepszy…

    Tym, ktorzy JUŻ tęsknią za Zbychem, Miro, geszeft-grzechem i nie-czumatym – moge powiedziec, ze rozdzwoniły sie telefony chłopców PO-owców zawieszające znajomości z biznesowymi kumplami i „sponsorami”…

    I to JEST sukces Kaminskiego nawet jeżeli z miłości do o Joli i na podstawie gazetowej znajomości prawa (absolwent) tego człowieka się w „środowisku” nie lubi.

    Ciekawe co tam słychać u wybitnego nieprzekupnego kardiologa…
    uniewinniony?

    * 2009-10-05 15:06:00

    Troje lekarzy, podejrzanych m.in. o korupcję i fałszowanie dokumentacji medycznej zatrzymali funkcjonariusze CBA w związku ze śledztwem dotyczącym m.in. Lwa R. Grozi im do 10 lat więzienia.

    Wśród zatrzymanych są Jerzy D., Marek B. i Maria Ż-L. Wszyscy są obecnie przesłuchiwani. Lekarzom przedstawiono zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej, przyjmowania korzyści majątkowych i utrudniania postępowania karnego. Dwoje z nich jest zamieszanych w sprawę znanego producenta filmowego Lwa R.

    Ach ten Kaminski wszystkich sie czepia.
    Rece precz od:
    Architektow
    Doktorkow
    Gwiazd Filmowych
    Poslow
    Ministrow
    Bylych prezy-dęto-wych
    Rece precz od POlanskiego i elit

    Jak mówił poseł Pali-głup – trzeba tych wszystkich agentów zaaresztować bo nam „elit” zabraknie!

    PO PO-pełniło jeden wielki blad.
    PO-winni udekorować Kaminskiego orderem bo zwolnic swojaków przecież i tak muszą i zwalniac będą.

    Zatkaliby gęby wszystkim biorąc Kamińskiego jako swojego zbawce w objęcia a Kaczynski dostałby czkawki – cala akcje można by było sprzedać ludowi jako wspólne działanie Tuska (bezwzględnego dla korupcji – zwlaszcza wsrod swoich) z CBA, w ten sposob Kaminski zostalby rozbrojony

    Jeszcze sie wezma za felietonistow…

  122. absolwent pisze:
    2009-10-07 o godz. 11:41

    walkabout to przeciez pracownik wysunietej szpicy frontu walki ideologicznej PiS, harcownik, ktory chetnie nadawalby w oparciu o ksiazeczke Zlotych Mysli Prezesa (kolor ksiazeczki do wyboru – chyba powinna byc granatowa), gdyby tylko taka ksiazeczka istniala.

    A poniewaz nie istnieje, no to trzeba tworzyc samemu, co w sumie odpowiada na wiele z Twoich pytan.

    Pozdr.

  123. W nawiazaniu do tak budzacej emocje listy rankingowej UN i 41 miejsca Polski chcialby sprowokowac – prowokowanie ostatnio w modzie – stworzenie czarnej listy rankingowej.Mam te smialosc zasugerowac, ze w czarnej liscie rankingowej pod wzgledem:
    skorumpowania, aferowosci na najwyzszych szczytach wladzy,naruszania praw czlowieka,glupoty dyplomatycznej, zmarnowanych szans rozwojowych Polska bylaby chyba w pierwszej dziesiatce.Najlepiej chyba widza to Polacy zyjacy w Niemczech czy holandii czy Wielkiej Brytanii, bowiem maja szanse bezposredniego weryfikowania faktow, opinii, zjawisk poprzez czest wizyty w kraju rodzinnym.Za minione 20 lat chyba tylko Rzad Mazowieckiego wolny byl od afer na te skale, ze spogladano czy aby sam Premier nie ma udzialu w danej aferze. Leszek Miller i Rywin, Kaczynscy i smierc B.Blidy, afera paliwowa, Lepper afer gruntowa, Tusk – lapownictwo Sawickiej, afera hazardowa i inne pomniejsze w tym tzw. wywieranie naciskow.Obecnie mowi sie – a mowi tak sam Ziobro – o trzesieniu ziemi wzgledem Platformy Obywatelskiej.Sam Ziobro jednak zapomina, ze po ytrzesieniu ziemi pojawia sie ostatnio tsunami, ktore zmiata to i owo sila swojej fali. Innymi slowy kto pod kim dolki kopie ten sam w nie wpada.Przy wielosci sluzb specjalnych w tak niewielkim kraju jak Polska istnienie CBA budzi watpliwosci co do zasadnosci.Pan Kaminski byc moze jest profesjonalem w swoim zawodzie i bylby dobrze i sumiennie wypelniajacym obowiazki „Dzierzynskiego” w Polsce, ale jednak zaprzecza to w pewnym stopniu pryncypiom zasad demokratyzacji, legislaturze szeroko rozumianej.Teraz widac potrzebe wylaczenia Prokuratury i danie jej wiekszej samodzielnosci, a poprzez stosowne ustawy niezaleznosci od wplywow politycznych. Pan Napieralski z SLD glosno przyznaje ze CBA jest dzieckiem niechcianym, ktorego powolaniu lewica sie sprzeciwiala i sam glosno potwierdza, ze CBA jest sluzba specjalna o charakterze politycznym dla jednej partii sluzaca. Chhyba czegos w tym kraju nie rozumiem. Marazm z glupota, cwaniactwo z kumoterstwem,nieuczciwosc i chamstwo.Nie moge powstrzymac sie od tego typu oceny rzeczywistosci w Rzeczpospolitej skloconej i skorumpowanej.

  124. Teresa Stachurska pisze:
    2009-10-07 o godz. 12:03

    Droga Pani Stachurska przy obrotach z jednoręcznych bandziorów 4.5% to około 200 milionów złotych zysku…

    Jeżeli powstałyby 10 % „dopłaty” to nie znaczy, ze „biznesmeni” musieliby dokładać 5.5% z własnej kieszeni…Tak może uważać Pani Magrud Architekt.

    To jedynie znaczy, ze koszt każdorazowego podania reki bandycie wzrósłby o 10%, które to mogłyby wpłynąć do budżetu by być wydane na cieple mleko w biednych szkołach na Podbeskidziu albo nowe limuzyny dla chłopców PO-owców….których tak kochamy – przecież.

    Byc może okazałoby się ze olbrzymi sukces bandytów w Polsce w postaci 2.5-ego wzrostu ich ilości w ciągu ostatnich 4 lat zostałby powstrzymany gdyż dodatkowy koszt żetonu zniechęciłby paru tatusiów lub mamusiow od przegrywania całego swojego dobytku lub kasy odłożonej
    na to cieple mleczko, o którym już pisałem w ramach Podbeskidzia – zysk podwójny ale strata dla Pana „profesora” od hazardu Kosiarza.
    Ceny wody i hazardu „powinny byc” na poziomie ogólnodostępnym dla mas bo na tym polega liberalna gospodarka wolnorynkowa – ofiarami tych przyjemności zajmie sie państwo w ramach budżetu…inaczej mówiąc z naszych podatków.

    Jest to tak „skomplikowany” problem, ze setek ekspertów PO-stepowej partii debatuje się już od dwóch lat… i końca nie widać i nie widać tez dopłat i dzięki temu hazard w postaci bandytów jednoręcznych jest NAJDYNAMICZNIEJSZA i wkrótce jedyna gałęzią polskiej gospodarki… wraz z całym dobrodziejstwem.
    Będziemy mieli jedynie supermarkety z chińskim towarem a dla uciechy salony masażu i hazardu do wyboru TV (robota to głupota a usługi to nowoczesność) albo tygodnik „NIE”.
    Po co nam więcej? Jak długo coś jeszcze zostało do „sprywatyzowania”…

    Boje sie, ze mimo opłat/dopłat Pan Sobiesiak nie zbiednieje…niech się Pani nie martwi choć wiem, ze jest Pani powodowana autentyczna wrażliwością społeczną…

  125. Moze odrobine PORZADKU ?
    Panie Tusk ,prosze wszystkich wyrzucic i MOCNO TRZASNAC drzwiami !
    Czy z Pisu czy z PO ; wsiora-wno !
    ———————————–
    —-Zlota Rybko ? —-alez ty mi pociecha —
    Z tymi „złotoustnymi politykami” to trzeba tak ; mowi sie tylko NIE i pokazuje drzwi, po co brudzic sobie rece ?
    Huropejskie sreberko.
    —————————–
    Przedtem ,jak cos mi nie gralo w polskich rozwazaniach,
    studiowalam sprawe dosc dokladnie ,zazwyczaj jednak moje „obudzenie” bylo nie do zniesienia!
    Przelozenie „mentalnosci polskiego postepowania ” na metalnosc i zasady
    postepowania ludzi na zachodzie to ciezsza praca ,jak wladanie kilkoma
    jezykami na raz !
    Zawsze pozostawalo pytanie ,czego oni to robia ?/ zawsze wchodzily w rachube korzysci natychmiastowe / nikt nie pytal jednak ,CO BEDZIE Z TEGO W PERSPEKTYWIE CZASU !
    ————————————————————————————–
    poza tym ;
    DLA UMOCNIENIA PRAWA NIE MOZNA POSLUGIWAC SIE NIELEGALNYMI
    METODAMI !
    ————————————————————————————–
    Salute
    /nie dyskutuje , nie mam pieniedzy na czas /

  126. zamiast wody powinno być wódki

  127. b) W przeciwieństwie do metafizyki dialektyka traktuje przyrodę nie jako stan spokoju i bezruchu, zastoju i niezmienności, lecz jako stan ciągłego ruchu i przeobrażania się, nieustannego odnawiania się i rozwoju, w którym zawsze coś powstaje i rozwija się, coś niszczeje i dobiega kresu swego istnienia.
    Dlatego też metoda dialektyczna wymaga rozpatrywania zjawisk nie tylko z punktu widzenia wzajemnej łączności i uwarunkowania, lecz także z punktu widzenia ich ruchu, ich zmian, ich rozwoju z punktu widzenia ich powstawania i obumierania.

  128. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „„Ale bieda” – takimi słowami Radosław Sikorski przywitał wczoraj Grzegorza Schetynę”http://www.rp.pl/galeria/2,1,374068.html

    Marnie wyglada ten „nasz” minister od/do spraw miedzynarodowej dyplomacji – prawda? „Decyzję szef rządu ma ogłosić o 14.00. Schetyna to jego najbliższy współpracownik, w partii uchodzi za pierwszego po Tusku. – Odejście z rządu Schetyny to początek końca Platformy – mówi „Rz” członek władz PO.”http://www.rp.pl/artykul/2,374068.html
    Donek gdyby byl prawdziwym politykiem z owocem debu podalby sie i caly rzad do dymisji. Gdyby byl i mial (?)
    Czy zobaczymy o 14°° z minutami …Adios bulowo! Adios Mustachios!(?)

    @WINIEN
    Najbardziej na fotce rzuca sie w oczy ten wspolny odcien wymyslonej siwizny. Na 100 % oni sa nie-farbowani(?)
    Gdzie ja ten „bluszcz”, ten klasyczny „Ambrosi –Beifußblättriges Traubenkraut” juz widzialem? Na jakiej zmeczonej filipinskiej skroni …
    Ruch sie rowniez zrobil w stajni odstrzelonych z kwitkiem przez EU

    Post Christum
    Ob Göttlicher – welche Inspiration – was haben Sie sich bei diesem „ CEuvre “ gedacht? Dass mir dafür sicher eine westdeutsche Galerie 50.000 Euro bezahlen wird …

  129. Dla zmęczonych afera „wybrańców Ludu” polecam naprawdę dobry artykuł
    z cyklu tarcza i po tarczy „Amerykanie bajają, a my wierzymy” Artura Bilskiego w Wybiorczej strona 26.

    Jest to o tyle ważne, ze mamy „dostać” kolejny wirtualny produkt od naszego jak pisze gospodarz JEDYNEGO gwaranta niepodległości… tarczpodobny w końcu października.

    Oraz doskonały według mnie dodatek do Newsweeka: Europa http://www.newsweek.pl/artykuly/46826
    gdzie:
    ” Po okresie histerycznej negacji rzeczywistości Ameryka zrozumiała własną słabość – twierdzi francuski historyk i politolog Emmanuel Todd w rozmowie z Maciejem Nowickim.”

  130. Wiec jednak….i mimo wszystko
    Kamiński MA BYĆ odwołany.
    BŁĄD Tuska!

  131. @ Andrzej Falicz:

    Czy powstanie komisja, czy nie, mam w wie Pan gdzie, komisja musiałaby się bardzo postarać, by zmienić moją negatywną opinię o którejkolwiek z funkcjonujących w obecnym parlamencie partii, ale zwłaszcza o tej, która obecnie, piórem Rzepy, najbardziej gardłuje za powołaniem komisji. Jeśli chodzi o PO, to sam fakt pojawienia się pomsłu, iż komisja jest potrzebna, mnie tą partię dyskwalifikuje. Ale zaszkodzić ta komisja może wielu, najmniej PO. PiS-owi duzo bardziej, bo jeśli komisja powstanie, to PO będzie nią sterować i to w takim kierunku, w którym to Kamińskiemu będzie ciepło. Sam Pan oceń, kto może najwięcej stracić.

    O moje dochody proszę się nie martwić. Na chleb z masłem mnie stać, na kablówkę też, choć przyznaję, że nie mam tak dobrze jak Pan, by móc sobie pozwolić na przesiadywanie na blogach i wgapianie się w telewizor całą dobę. Jednak popracować czasem trzeba, co chyba jest najlepszym impregnatem na czerwono-brunatne mendzenie. Zauważyłem też, że czy chcę płacić za CNN to moja sprawa, a czy chcę płacić za Kaczyńskich, to sprawa Kaczyńskich, wystarczy, że mam w domu telepudło. Inaczej chłopaki nie mogłyby utrzymać się na powierzchni.

  132. @absolwent & Jacobsky

    Nazwijcie mnie najlepiej, tak jak Sobiesiak Kapicę pisiorem, co podobno w kręgach platformianych krętaczy jest gorsze niż bycie psem, bo psy są teraz pod Grzesiem, więc są ok i ochraniają automaty w całej Polsce. Wasza inteligencja po raz kolejny okazała się chora, bo pozbawiona podstaw moralnych. Inteligencja bez moralności albo z moralnością socjalistyczną jest tylko cwaniactwem i prędzej czy pózniej kończy w rynsztoku. Jesteście osobowościami zdegradowanymi i z powodu wieku należałoby chociaż próbować nie psuć dalej kraju swoim skażonym myśleniem. Czego chcecie uczyć wasze wnuki? Badziewia w jakim was wychowano? Chcecie im mówić, że krętacze z PO to wzorzec polityków?

  133. Nie-czumaty ma 100% zaufania…a jednak tez leci
    Przepraszam „sam zrezygnował”.
    Szejnfeld – to oczywiste chociaż jest „poza WSZELKIMI” podejrzeniami
    jest „mimowolnym” uczestnikiem – tez sam chce zrezygnować…

    „Paskudny PiS przy pomocy CBA brutalnie atakuje PO” wiec Schetyna jest dymisjonowany na stanowisko przewodniczącego kola…
    Czyli za Zbycha – Grzechu…
    4:1 dla CBA a kwity sa na 100%

    Schetyna jest wzorowy czego dowodem jest…opinia kłamliwego przecież Kamińskiego.

    Bedzie boj zwany „konfrontacja o prawdę” (dlaczego nie „świetlisty miecz” lub „smakowity PO-midor”)
    Najlepsi ludzie zamiast praca dla Polski zajmą się ratowaniem utraconej cnoty.
    Komisja będzie.
    Bedzie Tusk surowo eliminował WSZYSTKICH nie tylko PO-owców (trochę strach) w tym boju zwanym „smakowity PO-midor.
    Prokurator będzie niezależny i dlatego…będzie zależny.
    Te zmiany są konieczne by nie atakować sil dobra czyli PO.

    Nie będzie Tusk mówił o materiałach operacyjnych ale będzie mówił – nie było konkluzji a premier nie jest od konkluzji.
    Czy ukradkowe dogadywanie sie z biznesmenami jest OK czy nie?
    Skad premier ma to wiedzieć?
    Rany Boskie po co on mi te świństwa PO-kazywal.
    Moi Pijar-owcy mi już wszystko wyjaśnili i rozumiem to coraz lepiej.
    ZNAM Mariusza jak zły szeląg… wiec i tak mu nie wierzyłem to nie jest MÓJ szef CBA.
    Kaminski wysłał Chlebowskiego do Sobiesiaka by podstępnie i brutalnie zaatakować PO.

    A wywalam Szejnfelda nie wywalając Schetyny bo Grzechu jest moim lepszym kumplem – to oczywiste.
    A w ogóle jest kryzys wiec mordę w kubeł!

    Zacznie się boj na kwity ale kwity ma Mariusz – tak PiS chciał.

    Komisja, której parę dni absolutnie Tusk nie chciał ma być NATYCHMIAST!

    Cimoszewiczem będzie Tusk rozmawiał dzisiaj o…wyborach do szefa rady Europy (znowu się to kalendarium pochrzaniło..).

    Kamiński mnie rozczarował zajął się śledzeniem moich ludzi – nie tak miało być!
    Kamiński miał dyscyplinować ludzi ale NIE MOICH!

  134. Czyli wszyscy kumple pozostali i sitwa pozostała nienaruszona.Tylko Tuskowi przybyło drugie zero.

  135. Ogólny wniosek Tuska:
    Partia to ja
    a
    partia to państwo wiec
    państwo to ja
    Najlepszych ludzi na najtrudniejsze odcinki (jak za Bieruta!) obrony partii.
    W interesie moim czyli państwa polskiego.
    Wszyscy na pokład niech sie państwem zajmie PSL po to ma się koalicjanta.
    Jak wojna to wojna!
    Rozpoczynamy akcje „świetlisty PO-midor” dla dobra matek polskich czyli Tuska.

  136. To bardzo ciekawe w jak znaczący sposób na to, kto sprawuje władzę wykonawczą mają polityczne oszołomy. Korwin-Mikke „wywrócił” rząd Olszewskiego uchwałą lustracyjną, Pietrzyk zdjęciem parasola znad rządu Suchockiej i wnioskiem o votum nieufności (szkoda tylko, że ta polityczna szuja Rokita, jako szef kancelarii Suchockiej skutecznie doprowadził do konkordatu już po przegłosowaniu votum nieufności).

    Konsekwencją antylepperowskich działań Kamińskiego był upadek rządu Jarosława Kaczyńskiego a teraz ten sam oszołom, jeśli nie do końca wykończy rząd Tuska, to przynajmniej – na dziś – „przeciągnął go pod kilem”.

    Pytam sam siebie – Czy to moje państwo RP, nadal ja, jego obywatel powinienem uważać za państwo poważne?

    Nemer.

  137. walkabout pisze:
    2009-10-07 o godz. 15:19

    zapomniales dopisac „amen !” na koniec.

  138. To forum zaczyna sie przeradzac w forum niejakiego A.Falicza ( a raczej Faliczy …)

  139. walkabout (I like this nick a lot) o 15:19

    Tez mam problem z osobowoscia. I strach przed posiadaniem wnukow – bo ja tez jestem w tym wieku – czy ja im przekaze wlasciwa moralnosc, jesli w ogole jakas? Moze powinienem zwrocic swoim dzieciom uwage na to? Albo niech mnie na odsuna od wplywu. A moze powinienem sobie dac w leb?

    Gdy glebiej wmyslam sie w ten dyskurs, pomijam przy tym Twoja rodzine, to wydaje mi sie, ze moja degeneracja moralna bierze sie stad, ze ja nie wierze Kaczorom. Taka mam ulomnosc, ktora dziele ze spora liczba Polakow. Nie wierze im za grosz. To jest kwestia wiary, nie uwazasz?

  140. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @A. Falicz, 7.10 – 14:19
    Dodatek do Newsweeka przewidywalie doskonaly – fakt. A jaki jest facit?
    Sa rozne spojrzenia na sprawe, glebsze, dajace wiele do myslenia np. film Micheal’a Moore’a skomentowany z dodatkiem odrobiny Boboli.
    http://bobolowisko.blogspot.com/2009/10/kapitalizm-historia-naszego-romansu.html

  141. Polska korupacja

    to wynik katolicko-komunistycznego wychowania.

    Katolikowi zawsze taki jeden wybacza i wszystko dla niego wraca do stanu poprzedniego.
    Komuszkami zajmuje sie teraz historia rozdajac im choroby wieku starczego – ten aspekt problemu sam sie koryguje.
    Spoleczenstwo obywatelskie a nie panstwo wyznaniowe jest droga do zwalczenia korupcji. Poza tym trzeba zaczac od siebie i wychowac dzieci na obywateli a nie na fanatycznych katolikow ktorym wszystkie podlosci ktos przebacza.

    Slawomirski

  142. panie passent ale pan lagodny sie zrobil nic a nic pan nie kasasz kaczynskich jak bywalo drzewiej ,az sie zdziwilem ze nie wysnol pan wniosku ze ta afera to tez ich winna.
    ps p.passent , general franco wam jeszcze pokaze

  143. @telegraphic observer

    Sformułowanie degeneracja osobowości nie dotyczy większości społeczeństwa lecz tej elity o której pisałem, że kiedyś akceptowali komunistycznych kacyków i ich przestępstwa, a teraz akceptują przestępstwa naczalstwa PO i ich kooperantów z PSL. Sytuacja z afery hazardowej gdzie korupcjogenne mechanizmy są na poziomie rosyjskim czyli kilkuset milionowe deale z bossami mafii hazardowej przypomina jedynie interesy z lat 90-ych Kulczyka, Krauzego czy Gudzowatego. Mieliśmy z tym procederem zerwać ale widać panowie z Dolnego Śląska zawładnęli wyobraznią Tuska i stworzyli rządową mafię pod jego okiem. Teraz Tusku w orędziu musi ich bronić, bo tak naprawdę broni hazardowych dziesiątek i setek milionów trwających w zawieszeniu. Dlatego główny boss Schetyna musi zostać szefem klubu, żeby nikt nie podskoczył, kiedy rozpętają wojnę na oczach zdumionej inteligencji telewizyjnej. Za chwilę zaczną aresztować wrogów politycznych, a gdyby to były inne czasy to z przyjemnością rozstrzelaliby publicznie Kamińskiego, Kaczyńskich i Ziobrę. Takie to są typasy rządzący rzekomo cywilizowanym krajem w środku Europy o nazwie kiedyś dumnie brzmiącej… Polska.
    A jeśli chodzi o wiarę w Kaczorów lub niewiarę to w tym przypadku nie ma ona żadnego znaczenia. Widać też są słabi, żeby ten kraj odmienić.

    PS (for Jacobsky)
    Amen

  144. Świat podoba mi się coraz bardziej. Czy dlatego, że z każdą chwilą robi się coraz ciekawiej? Na blogu i nie tylko rozwikłaliśmy sprawę Polańskiego, a raczej osądziliśmy go (mając niekiedy mieszane uczucia). Jedni poszli w jedną, inni w drugą stronę, jak to w życiu. Raz Polański jest czarodziejem, innym razem czarownicą, ale nie może być jednym i drugim w tym samym momencie, w tej samej myśli. Mi też “rzeczywistość miesza się z fikcją”, niekiedy i vice versa. Ponadto mamy (na blogu i nie tylko) swoje wiary i niewiary w Tuska i jego kolesiów, cudotwórca z niego, czy cudak? Nie wierzymy Tuskowi i wierzymy Kaczyńskiemu – albo znów vice versa. Jednego się boje. Robactwa. Wyłazi nie wiadomo skąd, ze szpar w podłodze, spada z dziur w suficie, włazi dziurą w drzwiach, oknem otwartym w ciepłe dni oczywiście też, z nieszczelności pomieszczenia naszego powszedniego się wyłania, lezie po ścianie niby prostą linią, jego widok powoduje łomot w środku mnie. Po co jest robactwo na tym świecie? – zapytać można, a to przecież robactwa boże.

    Wczoraj do póżna czytałem “Rozmowy w tańcu”. Przecież nie pójdę do Romy – wejście od św. Barbary. Za daleko mam, przykro. Kiedyś wyglądałem przez okno w czasie nudnej lekcji (chemia, fizyka, biologia) i widziałem kościół oraz zarys budynku “Opery”. Dalej była spokojna i pusta ulica, na którą mówiło się “ulica Barbary”, czasy były czyste, nie mistyczne lecz w pewnym sensie materialistyczne. Po tej lekturze śniła mi się Moskwa, miasto w którym nigdy nie byłem, rozmawiałem biegle po rosyjsku o zastąpieniu prawosławia katolicyzmem, to chyba pod wpływem Walickiego, obudziłem się z niedowiary i dalej czytałem o Kosińskim, który gdzieś na 16-tej ulicy opowiada swoją powieść o trędowatych żeglarzach, wydawało mi się, że wyspy między którymi oni podróżują są położone na morzu Sródziemnym, ale potem się okazało, że na Pacyfiku, wyspy Samoa, tak mi się zdało. Ponownie zasnąłem.

  145. Przestań Pan wklejać do każdego postu wstawki o Swojej „byłej” bo Ona na zasługuje na dużo więcej.

    To co Pan robi jest mdłe.

    Już sam fakt zrozumienia przez tysiace, co zrobiła ze Swoim życiem dla nas i jaki to miało wpływ na owe tysiące, jest wystarczającym epitafium dla Niej.

  146. Mój Boże, jak ten czas leci! Dwa lata temu już prawie dałem na tym blogu dość głupiutki komentarzyk, który wklejam w całości, bo krótki:

    „haha pisze:
    2007-11-17 o godz. 15:15

    Tusk: „Co pół roku najgorszy minister odpadnie”
    Wprawdzie jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale od razu robi się cieplej na sercu. Takiej wypowiedzi nie powstydziłby się nawet Giertych. Jakże jednak miło jest w tym naszym kochanym polskim grajdole.”

    Po co wkleiłem ten komentarzyk? Otóż po to, by czarno na białym wykazać, że cokolwiek pisano i mówiono o premierze Tusku dwa lata temu, cokolwiek pisze się i mówi o nim teraz, to jedno trzeba mu przyznać – ten polityk nie robi z gęby cholewy i jak coś zapowie, to spełni. Nie tak jak inni, co to naobiecują narodowi ostatecznego rozprawienia się z UKŁADEM, a potem co? – kicha. Z rządu Tuska wprawdzie nie co pół roku wylatywał najgorszy minister – szczerze mówiąc, jak już jakiś wyleciał, to akurat jeden z najlepszych (Zbigniew Ćwiąkalski, w styczniu 2009, za niepowstrzymanie samobójczej ręki kryminalisty Paziaka) – ale nadejszła wiekopomna chwiła (sorki za plagiat), kiedy przebrała się miarka i premier zamiast cykać po jednym nieboraku co półtora roku, cyknął raz a dobrze i wypier… spoko, spoko, chciałem napisać: i wypierniczył od razu dziewięciu. Fakt, nie wszyscy oni byli ministrami – niemniej jednak należeli do ścisłej rządowej sitw… tfu, czołówki, i to wywodzącej się nie tylko z macierzystej partii, bo i wrażemu PiS-owi się ukichało w osobie szefa brygady antyPOrupcyjnej.

    Chwycił zatem Tusk dwie sroki za ogon, wykazując się nie byle jaką polityczną finezją, i bodajże nie doceniłem tego premiera, gdym 20 maja 2008 pisał tu o nim, że „zarzut nieudolności go nie minie (PiS póki co zarzucał mu wówczas zaledwie lenistwo), ale padnie on we właściwym czasie, kiedy na działanie będzie za późno i Tuskowi pozostanie już tylko kłamstwami i wielkimi słowami zagrzewać Polaków do poparcia go w wyborach prezydenckich.” Okazuje się jednak, że Tuskowi pozostała nie tylko umiejętność bajerowania, że jak trzeba, to potrafi on namieszać nie gorzej od swego poprzednika – na dobry początek była Jarucka, teraz czystka, że Stalin by się nie powstydził, a to jest chyba dobra wróżba dla naszego grajdołka?

  147. Falicz 10.57
    Wszystko Ci się w tej biednej głowinie kitłasi.
    NIGDY w życiu ani ja ani Magrud nie pochwaliliśmy Tuska, wiec nie wpieraj mi dziecka w brzuch. Natomiast twoje poglądy zmieniają się jak chorągiewka na wietrze. Raz jesteś lewicowy, antykapitalistyczny i antyamerykański, raz prawicowy pisuar i rusofob. Wogóle nie ogarniasz świata. A najgorsze jest to, że całkowicie beinteresownie nienawidzisz uczciwych, normalnych ludzi, a za idola i autorytet moralny przyjmujesz takie ubeckie kreatury jak Kamiński i Kaczyńscy!

  148. Torlin pisze:
    2009-10-05 o godz. 17:07

    „Wiadomość dla Magrud, Teresy Stachurskiej i innych lewicowców – to Wam się na pewno spodoba”

    Nie wiem co tutaj w gospodarce mają za znaczenie przekonania polityczne, jeśli nie jest się wielkim radykałem w prawo lub w lewo. Obecnie minister finansów, de facto, rządzi w Polsce, a co się dzieje w gospodarce widać gołym okiem. Rosnące bezrobocie, rosnąca ogromna dziura budżetowa, niewykorzystane środki z Unii. Tymczasem gdzie jest minister gospodarki ? Schował się za plecami ministra finansów, czy też koalicjant mu nie pozwala rozwinąć skrzydeł ? W koalicji SLD – PSL była pewna dramaturgia, licytowanie się a to winietkami, a to biopaliwami. W rezultacie licytacji tych niezbędnych regulacji odnośnie autostrad i biopaliw nie wprowadzono a koalicja upadła przygnieciona aferą korupcyjną Lwa R. Teraz koalicja jest zdominowana przez ministra finansów, który zamiast niezbędnej, jak oddychanie dla życia, polityki gospodarczej dla gospodarki prowadzi politykę opartą na fiskalizmie. Nie przedstawia się rozwiązań systemowych dla gospodarki , tylko szuka się oszczędności a kluczowe, strategiczne przedsiębiorstwa upadają lub są zagrożone. A propos : Orliki i Schetynówki to nie są rozwiązania systemowe dla gospodarki. Nawet zorganizowanie Euro 2012 nie jest sposobem na ożywienie gospodarki i przełamanie kryzysu. Władza ministra finansów jest nadmierna, ministra gospodarki nie widać, a pan premier jest zajęty swoimi wynikami sondażowymi w nadziei na prezydenturę. No ale cóż więcej można oczekiwać od historyka z wykształcenia ?

  149. Towarzysze!

    Ob. Kamiński zaatakował ministrów Towarzysza Premiera!

    Nie możemy puścić tego płazem!

    Kto za tym stoi i komu to służy?!

    Powiedzmy sobie jasno: Ob. Kamiński to prowokator na usługach reakcji, to sila antysocjalistyczna, wróg naszego przodującego ustroju!

    Tym podłym atakiem Ob. Kamiński zakwestionował nasze zdobycze, sojusze, granice, i zdemaskował się jako woda na młyn bońskich odwetowców!

    POpieramy słuszną linię Tow. Premiera czyli odsunięcie Ob. Kamińskiego od pełnionego stanowiska i surowe ukaranie!

  150. Oprocz Kaminskiego maja poleciec wszyscy szefowie oddzialow i kluczowe kierownictwo CBA – ich pozycje maja zajac przerzuceni ludzie z ABW od Bondaryka z…PO.
    Tak zacznie sie wojenna kampania o „prawde”.

    Moge nie przepadac za Sawonarola Kaminskim ale to wyglada jak farsa a nie szukanie prawdy.

    Chlebowski proponowany jest na nowego szefa CBA.

  151. absolwent pisze:

    2009-10-07 o godz. 19:57
    Falicz 10.57
    Wszystko Ci się w tej biednej głowinie kitłasi.

    Zostawmy te glowiny na miejscu na pewno bym sie nie zamienil na panski leb w miedz zakuty.

    Prostackie myslenie bylego prominenta sreniego szczebla PRL polega na tym, ze jak przeciw polityce Ameryki to anty-kapitalistyczny.
    Jak raz uwazam, ze Kaczynski ma racje to Pisuar.
    Jak mowie, ze trzeba z Ruskimi sie dogadac to lewicowiec.
    Jak mowie ze trzeba uwazac to neokonserwa. itd

    Trudno sobie Panu wyobrazic, ze mozna myslec samodzielnie bez przyklejania plakietek i zapisywania sie do jakies partii.
    Ale to sie widocznie ciagnie za Panem od kilkudziesieciu lat czytajac Panskie wpisy proste i przewidywalne jak cep.
    Zawsze mozna przewidziec co Pan napisze bo Pan przestal juz myslec tylko wykrzykuje Pan hasla.

  152. walkabout:

    Podziwiam. Milionowa afera, wielofazowa, teraz zdaje mi sie wchodzi w III faze, a Ty tak z biegu, krotkimi slowami, podsumowujesz. Co za zwiezlosc jezyka.

    Powiedz mi jeszcze, cyz jest roznica miedzy „wierzyc Kaczynskiemu” i „wierzyc w Kaczynskiego”. Najlzejsze wyjscie jest nie wierzyc nikomu, ani w nikogo. Ja na przekor wierze w Ciebie. Ale czy moge Ci wierzyc, ze beda aresztowania i rozwalki? Bez sadu?

    W jaki sposob mafia zawladnela wyobraznia Tuska? Dali mu najpierw dragi, czy zaczeli od szampana? Jak Ty takie opowiesci bedziesz dawal, to cywilizacja nie upadnie. Ja oczywiscie Ciebie akceptuje, nie pisz AMEN, bo to juz bedzie koniec.

  153. do
    Andrzej Falicz pisze:

    2009-10-07 o godz. 11:07
    WINIEN pisze:
    2009-10-07 o godz. 10:47

    Nikogo nie chcialem „zranic”. Caly galimatias, ktorego powodem jest kopiarka w blogosferze wynika rowniez z pozycji poszczegolnych krajow. Nie Szwajcaria, jak myslalem, lecz Norwegia. Polska oczywiscie zaliczana do krajow rozwinietych, co pana patriotyzm2 oczywiscie utrwali. Ja rowniez sie ciesze, chociaz o patriotach mam podobne zdanie do SJL. O lewicowcach à la MAGRUD zreszta tez. W Polsce nie bylo lewicowcow i ciagle ich jeszcze nie ma; moze w nastepnych pokoleniach. Gdy pisze o lewicy, to mysle o socjaldemokracji, chociaz dzisiejsze partie prawicowe (jak Pan oczywiscie wie) akcentuja elementy socjalne. Nikomu przeciez nie zalezy na niepokojach spolecznych. Zapewniam Pana jednak, ze nie budze sie z Miedzynarodowka pod poduszka i spiewac tez nie potrafie.
    Z powazaniem.
    WINIEN
    W Rosji rowniez nie ma lewicowcow w obecnej i bylej administracji. Prosze jednak zauwazyc wyniki wyborow w Grecji i Portugalii.

  154. do
    Andrzej Falicz pisze:

    2009-10-07 o godz. 21:10
    Absolwent jest reliktem religii, po ktorej nie ma sladu i tak jest dobrze, bo bezsensowne bylo modlenie sie do nieistniejacego bozka. Szkoda jednak, ze nastepcy sa podobni do Magrud i Lizakowych ludzi lub ze starej gardy. Jestem jednak optymista, mimo goracej debaty w blogosferze, bo zdaje sobie sprawe, ze obecny proces zmian (od dwudziest lat) bedzie trwal nadal niezaleznie od tego, czy machamy recami, czy rekami (w zaleznosci od tego, co komu wyroslo), bedzie trwal dziesiatki lat.
    WINIEN

  155. do
    niewierzący acz praktykujący pisze:

    2009-10-07 o godz. 19:59
    Uwazam mimo wszystko, ze minister finansow jest wazniejszy i „rzadzi”, bo ma czym. Minister gospodarki, ktora jest w rekach prywatnych (i tak jest jednak najlepiej) nie ma czym rzadzic, bo niewiele posiada. Moze jednak tworzyc adekwatne ramy do adekwatnego rozwoju gospodarki. W czasach kryzysu mowienie o rzwoju jest conajmniej pomylka. I tak mozemy rozmawiac bez konca do konca kryzysu.
    WINIEN

  156. WINIEN pisze :

    „Uwazam mimo wszystko, ze minister finansow jest wazniejszy i “rzadzi”, bo ma czym.”

    Szanowny WINIEN,

    rozmawiałem kiedyś z pewnym wysokim urzędnikiem Ministerstwa Finansów (nadal tam pracuje, choć ekipy zmieniają się i zmieniają), który, pół żartem, pół serio powiedział, że pracuje w ministerstwie oszukiwania ludzi. W sytuacji kiedy pieniędzy brakuje na wszystko, polityka fiskalizmu jest skazana na niepowodzenie.

    Jestem za rządami technokratów-fachowców, takich jak n.p. Marek Belka lub Grzegorz Kołodko. To, że akurat reprezentowali lewą scenę polityczną, nie umniejsza ich fachowości w dziedzinie gospodarki.

    Tymczasem rząd Donalda Tuska ogłasza n.p. ugodę z Eureko jako sukces, kiedy to jest kolejna strata budżetu i powiększanie się „dziury budżetowej”. Tłumaczenie, że groziły większe kary jest naiwne, bo Eureko jak by nie patrzeć musiałoby udowadniać legalność swoich żądań przed polskimi sądami. Nawet przed sądami europejskimi Polska nie jest skazana na porażkę, co wskazuje sukces w arbitrażu w sprawie emisji CO2 (to akurat można zaliczyć na plus rządów Jarosława Kaczyńskiego). Niestety, rząd PO-PSL cechuje daleko posunięte kapitulanctwo i ustępowanie przed, często absurdalnymi, żądaniami nie tylko holenderskiej firmy Eureko.

    Pozdrawiam, praktykujący

  157. głowę daję ,że gdy dojdzie do szczegółowego badania t,zw, afery hazardowej, to z wielkiego hałasu nie zostanie nic.cba działa na zasadzie; nie wiadomo ,czy to Kowalski ukradł, czy jego .Jastaśmy narodem sensatów, lubimy igrzyska.Po co było obalac komunę, skoro każda prywatyzacja to przekręt. Do oceny afer jest tylko prokuratura i aparat sądowniczy nie sejm , premier ,czy prezydent. Do czasu wyjaśnienia wara dziennikarzom i mediom dopóki sąd nie stwierdzi winy . Niech żyje cenzura!

css.php