Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

24.12.2015
czwartek

Od serca i od rozumu

24 grudnia 2015, czwartek,

Drogie Blogowiczki i drodzy Blogowicze!

Życzę Wam spokojnych, zdrowych świąt, a naszej Ojczyźnie, żeby nie była rozdarta pomiędzy dwa zwalczające się do upadłego obozy.

Żeby antagonistów nie nazywano złodziejami, komunistami, wypierdkami, faszystami i tak dalej, w tym kiepskim guście. Żeby żaden więcej pożal się Boże polityk i w ogóle ktokolwiek nie twierdził, że manifestacja, w której uczestniczyły tysiące Polaków, jest opłacana przez żydowskiego milionera. Żeby autor tych słów przeprosił, a inni otworzyli w tej sprawie usta, zamiast pokornie milczeć.

Żeby przegrani umieli wyciągnąć wnioski z porażki, a zwycięzcy znali umiar w łupieniu podbitego kraju. Żeby nie zamykać innym ust, pytając bez końca: „a dlaczego pani milczała, kiedy…?”.

Żeby w polityce nie obowiązywała zasada „zwycięzca bierze wszystko”. Żeby nasz kraj, który przez ostatnich 20-25 lat stał się wzorem pokojowych przemian, nie stał się pośmiewiskiem i krajem specjalnej troski. Żeby nie trzeba było liczyć na to, że Hollywood za nasze pieniądze poprawi nasz wizerunek.

Żeby prawo nie było łamane i deptane, a ci, którzy je zniszczyli, kiedyś za swoje grzechy ponieśli odpowiedzialność. Żeby ojcowie płacili alimenty. Żeby ministrowie nie reżyserowali w teatrach, a komedianci nie sprawowali władzy. Żeby władza nie była nienasycona w czystkach, wymiataniu obcych z posad i obsadzaniu stanowisk swoimi.

Żeby nie obwiązywała jedna wersja historii.

Krótko mówiąc – żeby nasz kraj był cywilizowany, a jego obywatele popierali dobro i zwalczali zło. A także dużo zdrowia i radości w realu i na blogu!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 290

Dodaj komentarz »
  1. Zasada ,, zwyciezca bierze wszystko ” obowizuje w Wielkiej Brytanii -neoliberalowie likwiduja BBC, krajowy system opieki zdrowotnej i opieke nad biednymi , podobnie dzieje sie w Ameryce, wiec polityka Krasnala nie odbiega od normy ( szkoda oczywiscie, ze takie normy nam narzucono ).
    Dziekujemy Redaktorowi za prowadzenie tego wspanialego blogu.

  2. Szanowny Panie,

    Wszystkiego dobrego z okazji świąt i na Nowy Rok dla Pana i Rodziny – życzę jak najserdeczniej.

  3. Igły choinki kłują oblicze
    Potraw na stole już nie zliczę
    Zapach gałązek wciska się w nosy
    Pierogi dymią, wabią sosy
    Powaga chwili, obecność razem
    Pod świętym stoimy wszyscy obrazem
    Niech nam się darzy z duchem i ciałem
    Niech nasz myśli będą całe
    Niech sens i wiara nam towarzyszy
    Niech nam innego dobrze się słyszy
    Niech na wędrowca miejsce czeka
    Niech płynie czasu przez nas rzeka
    Wesołych Świąt życzy Gospodarzowi i blogowiczom
    TJ

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Obiecanki -cacanki ale odtad bede tylko klikal w raczki aby nikomu sie nie zdawalo , ze towarzystwo zwyklych Polakow , mi odpowiada . To moze potrwac . Nara bolszewicy , „folsdojcze” i zlodzieje ..

  6. Odrzucam te relawistyczne i fałszywe życzenia. A z pisowskim, naziolskimi i innymi partyjnymi gnidami do stołu wigilijnego nie mam zamiaru zasiąść.

  7. Szanowny Panie Danielu
    Serdecznosci z okazji swiat dla Pana i rodziny, dla wszystkich piszacych i czytajacych, dla nieobecnych usciski dla Jasnej Anielki a dla poprawienia nastroju Tadeusz Kwinta „Kaczuszka”

  8. Jeżeli założymy, że podział na sorty jest natury chronologicznej na osi historii naszego kraju, czyli kreski oddzielające sorty są pionowe – to potrzebne nam jest coś, co dokona połączenia poziomego.

    I to jest punkt wyjściowy mojego życzenia dla naszej Ojczyzny na rok 2016. Niech w tym roku powstanie partia polityczna skupiająca ludzi, którzy są po prostu wysokiej klasy specjalistami: fachowcami w swoim zawodzie, biznesmenami skłonnymi do inwestowania w kraju, naukowcami o dużych ambicjach i jakimś dorobku, artys’ci, sportowcy, itp.

    Nie mam najmniejszej wątpliwości, że fachowców można znaleźć wszędzie: wśród wyznawców PiS-u, wśród opozycji, która straciła władzę, wśród tych partii politycznych, które nie weszły do sejmu, wśród ludzi bezpartyjnych (gdzie lądują bezpartyjni w podziałach pisowskich?), wśród starszych i młodszych Polaków.

    Taka partia mogłaby dokonać cudu – przestaną w końcu dominować kryteria oceny wartości, wzięte żywcem z PRL-u: „mierny, bierny ale wierny”. Wiem jedno, nie bedzie to ani IV, ani V, ani VI RP – lecz normalna RP.

  9. Wytwarza sie atmosfera coraz bardziej wigilijna. Pewnie gwiazdka betlejemska niezadlugo zaiskrzy.

    Bendzie fajnie. Polak Polakowi Polakiem

  10. Daniel Passent: „Żeby (…) zwycięzcy znali umiar w łupieniu podbitego kraju.”

    Piękne życzenia na Wigilię.

    Dziękujemy Gospodarzowi, który zawsze popiera dobro i zwalcza zło – zawsze jest za jednością i przeciw podziałom.

    Polityka pokazała w naszym kraju swoją obrzydliwą twarz.
    Nawet Święta są nią zatrute – i zatrute nią są te życzenia.

    Darowałby pan sobie tego.

  11. samotnych w oceanie serc
    pozdrawia
    byk

  12. „Krótko mówiąc – żeby nasz kraj był cywilizowany, a jego obywatele popierali dobro i zwalczali zło.”

    – jestem za a nawet przeciw!

    Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zwrócił się do Komisji Weneckiej z prośbą o opinię na temat rozwiązań prawnych zawartych w przyjętej przez parlament nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

    http://wpolityce.pl/polityka/276070-czy-to-zamknie-spor-o-tk-msz-skierowal-do-komisji-weneckiej-nowelizacje-ustawy-o-trybunale

    – cos cichutko w temacie, czyz nie o przestrzeganie prawa chodzi.

  13. A gwiazdka Betlejemska zaiskrzyla na Christmas zgodnie z oczekiwaniami

    „Eighteen Israelis have been killed by Palestinians using knives, automobiles and guns. Some 125 Palestinians have been shot dead — 81 during assaults and 44 during violent demonstrations. ”

    Czy polski konflikt zmierza w odpowiednim kierunku? Z doniesien blogowych jakby wynikalo, ze jakies Zydy i tu mieszajom. Cala nadzieja w Kaczym. Tylko on jest w stanie nie wpuscic do Kaczogrodu terrorystow palestynskich

  14. anur
    24 grudnia o godz. 15:56
    …..Nie mam najmniejszej wątpliwości, że fachowców można znaleźć wszędzie: wśród wyznawców PiS-u, wśród opozycji, która straciła władzę, wśród tych partii politycznych, które nie weszły do sejmu, wśród ludzi bezpartyjnych (gdzie lądują bezpartyjni w podziałach pisowskich?), wśród starszych i młodszych Polaków.
    ========================================
    No,to są marzenia ściętej głowy… nic z tego

  15. Gospodarzowi od serca też życzę, aby go nie wyzywano od folksdojczów i zdrajców jak wyjdzie na ulicę, albo felieton znów napisze, bo nieprzyjemnie jest wysłuchiować w kółko te same obelgi. A rozum mi podpowiada, aby życzyć Mu cierpliwości, bo ten stan wzmożenia demokratycznego jeszcze potrwa. Wszyscy teraz walczą o wolność i demokrację, hybrydowymi i tradycyjnymi metodami; i ta walka przeciągnie się na wiele miesięcy i lat. Niektórzy nie dożyją jej końca, czego oczywiście nikomu nie życzę. Wręcz przeciwnie, życzę zdrowia i spokoju, czyli żelaznych nerwów.
    Wesołych i Dosiego!

  16. Ociec Padre!!!

    Wszystko zależy od tego, o kim mówimy. Fachowiec a. szpenio, naukowiec a. naukawiec, biznesmen a. handlarz na bazarze azjatyckim.

  17. Pastorałka emigracyjna

    Następne święta spędzę w domu
    …w domu rodzinnym moich marzeń
    którego nigdy nie stworzyłem
    szukając ciągle nowych wrażeń
    każda wędrówka ma swą metę
    i ma anioła stróża swego
    jest nim marzenie o swym domu
    zakorzenionym tak jak drzewo
    więc kiedy siadam do Wigilii
    to emigruję z emigracji
    jestem przez chwilę w domu z marzeń
    z całą rodziną przy kolacji
    …dom stoi w lesie
    w oknach światła
    w kominku płoną smolne drzazgi
    a ja spokojny i bezpieczny
    czekam na niebie pierwszej gwiazdy
    …a stół ogromny i dostatni
    goście siadają jak żniwiarze
    którzy zebrali plony ziemi
    jak jej prawdziwi gospodarze
    wszyscy dla siebie są przyjaźni
    nie ma oszustów , hochsztaplerów
    kameleonów , obłudników
    sprzedajnych posłów
    i klakierów
    wszyscy też znają już nowinę
    że się narodził nam zbawiciel
    i dla każdego jest nadzieja
    na radość w sercu
    nowe życie

    Dedykuję tę pastorałkę milionom młodych ludzi , którzy nie znaleźli pracy w ojczyźnie i wybrali cięzki chleb emigrantów zarobkowych.

  18. Wszystkiego najlepszego Panu Gospodarzowi i jego blogowym fanom
    Merry F********* Xmas

    niespodzianka…. Tiny Tim, „Earth Angel”
    https://www.youtube.com/watch?v=TT8t0VxZXEM

  19. Wishful thinking i naiwność Pana Redaktora. W tym kraju już nigdy zgody nie będzie. Doktryną rządzenia formacji post solidarnościowej i neoliberalnej jest kłamstwo i sianie nienawiści między ludźmi. Oprócz wielu innych podziałów, Polaków według profesora Łagowskiego podzielano na tych którzy utożsamiają się w jakiś sposób z Polską Ludową i tych innych wywodzących się z tzw opozycji zwanej demokratyczną /co dziś jasno widać/ i styropianowców. Podział ten w najbliższych dekadach nie zniknie, gdyż na nim opiera się władza obecnej formacji. Mamy więc przed nami długie lata spokoju.
    Najlepsze życzenie świąteczne od Trybunału Konstytucyjnego.

  20. Ociec Padre!!!

    Widzę, że jesteś Polakosceptykiem. W przeciwieństwie do mnie, bo ja wierzę, że Polacy potrafią się zmobilizować, zwłaszcza w ciężkich chwilach. Przykładem niech będzie KOD.

  21. Panie Jacku, NH,
    nie pasuje Pan to tego towarzystwa. Bliżej Panu do GPC, „Naszego Dziennika”, czy „Wprost”, na którym produkuje się Pan od czasu, kiedy ten brukowiec zapisał się do PiS-u. Pański antysemityzm jest obrzydliwy. O innych obrzydliwościach nie wspominam. Życzę Panu na Święta wszystkiego najgorszego. Tudzież na Nowy Rok. Gospodarzowi wszystkiego najlepszego, w tym długich lat życia w dobrej kondycji intelektualnej. Dla dobra czytelników „Polityki”.

  22. mag
    24 grudnia o godz. 12:33

    „Mam nadzieję że blog się jeszcze podźwignie i wróci do dawnej świetności”.

    Dawne kółko różańcowe czerwonych jegomościów, co to z niejednego partyjnego pieca chleb jedli, a potem rozbiegli się po kapitalistycznym świecie, kiedy komuna podupadając przestała ich żywić, to były lata świetności? Nie wierzę.

    Chyba że „świetność” niejedno ma imię. 🙂

    Wesołych Świąt sąsiadko Kaczyńskiego. Pokłoń mu się na świątecznej Mszy św. od całego blogu. Życz mu sukcesów, w końcu i sama na tym skorzystasz. I my też.

  23. anur
    24 grudnia o godz. 14:02

    A mnie się marzy…
    … kraj bez podziału na komunistów, złodziei i dobrozmianowców;
    GENERALNA GUBERNIA
    … prezydent działający dla dobra wszystkich Polaków;
    UNIKAĆ KWAŚNIEWSKIEGO I WAŁĘSY
    … rząd, który z troską podejmuje każdą swoją decyzję;
    RZĄD WIĘKSZOŚCIOWY
    … sejm i senat, gdzie ludzie debatują bez opluwania się nawzajem;
    SEJM BEZ OŚMIORNICZEK
    … trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą;
    W KOŃCU ZLUSTROWAĆ WŁADZĘ SĄDOWNICZĄ
    … szacunek dla konstytucji taki, jaki zawsze był od 3 maja 1791 roku;
    NOWA KONSTYTUCJA
    … prasa, która nie wciska propagandy sukcesu i kłamstw w żywe oczy;
    NIE CZYTAĆ GAZETY WYBORCZEJ
    … telewizja, która zatrudnia fachowców, a nie – klakierów;
    NIE OGLĄDAĆ LISA etc,
    … internet, który łączy się bez ograniczeń z całym światem;
    UNIKAĆ CHIN
    … policja, która ściga przestępców, a nie – czarownice;
    CZAROWNICE MAJĄ SIĘ DOBRZE, GORZEJ POLICJANCI
    … sądy, które skazują winnych, a nie – wymierzają niesprawiedliwość;
    JEDYNIE 23 PROC. POLAKÓW UFA SĄDOM
    … podziw innych narodów dla sukcesów naszego państwa;
    POLITYKA HISTORYCZNA
    … poczucie bezpieczeństwa we własnym domu, mieście, kraju.
    SAMO NIE PRZYJDZIE

  24. snakeinweb
    24 grudnia o godz. 15:51

    „Odrzucam te relawistyczne i fałszywe życzenia. A z pisowskim, naziolskimi i innymi partyjnymi gnidami do stołu wigilijnego nie mam zamiaru zasiąść”.

    A gdyby się Trocki trafił z Che Guevarą?
    – Co?
    Szkoda, że obaj w piekle (tak myślę). 🙂

  25. Daniel Passent
    „Żeby nie obwiązywała jedna wersja historii”.

    A powinny różne, może jednocześnie ?

    1920
    Napad jaśniepanów polskich na kraj rad vs. atak bolszewików na Europę powstrzymany pod Warszawą.

    1939
    Wyzwolenie Ukrainy i Białorusi spod okupacji polskiej vs. aneksja wschodnich ziem II Rzeczpospolitej dokona przez Stalina w zmowie z Hitlerem.
    Jak Pan Redaktor widzi pański postulat „żeby nie obwiązywała jedna wersja historii” może prowadzić do zamętu i fałszu.

    Historia nie ma wielu „wersji” tylko jedną (było to, co było) i tylko niedoskonałość metod historycznych, brak źródeł, ludzki subiektywizm, interesy bądź skłonności do publicystyki, nadmiernej interpretacji, a w końcu propagandy, powodują, że powstają różne absurdalne wersje tych samych wydarzeń.

  26. Mawar (23:34)

    W ogole nic nie przyswoiles z nauk JPII. Przeciez te Swiety nasz oficjalnie zameldowal w wysokosci tronu piotrowego, ze piekla nie ma

  27. Mawarze Rossi,

    Wciaz sie upierasz, ze wyprawa Pilsudskiego na Kijow nie spowodowala kontrofensywy sowieckiej? Tej szczesliwie dla nas zakonczonej przez Najswietsza Panienke

    Jak przyjemnie jest pisac na nowo historie. Szczegolnie tuz przed Pasterka

  28. Obcowanie z ksiązką, a właściciwe z jej poprzednim czytelnikiem/czytelniczką.

    Opasły, francuski kryminał Bernarda Miniera „Bielszy odcień śmierci”.
    Podkreślenia ołówkiem, ledwie widoczne bo dobrze naostrzony. Delikatność kreski, dyskrecja podkreślenia wskazuje na kobietę.

    Podkreślone fragmenty:

    „… kolor prażonej kawy z wiśniowym połyskiem.”

    „Zdaniem Wellsa osłabienie inteligencji to konsekwencja … nieobecności zagrożenia. Zwierzę żyjące w doskonałej harmonii ze swym otoczeniem działa w sposób mechaniczny. Natura odwołuje się do inteligencji jedynie wówczas, gdy przyzwyczajenie i instynkt są niewystarczające. Inteligencja rozwija się tylko w warunkach zmiany, tam, gdzie istnieje zagrożenie.”

    „”- Obłęd jest zarazliwy – odpowiedział Servaz. – Tak jak grypa. Psychiatrzy już dawno powinni do tego dojść.
    – Zarazliwy? – powiedział Marchand zbity z tropu.
    – Nie przechodzi z jednego człowieka na drugiego – wyjaśnił Servaz – ale z jednej grupy ludzi na inną. I zaraża całe pokolenia. Nosicielem malarii jest komar. Nosicielem obłedu, w każdym razie szczególnie uprzywilejowanym, są media”

  29. 🙂 jako dzieciak jeszcze podczytywalem Polityke tatusiowi, sekretarzowi POP (taka byla imponujaco wielka) bo pachnialo od niej niezaleznoscia mysli, nie ukrywam, ze Pana czytalem z wielka przyjemnoscia 🙂
    No i w tych nowych pieknych okolicznosciach przyrody, chyba prof. Hartman, czy red. Zakowski… nie pamietam… zaapelowal do Polakow, ze moze w te ratownie demokracji w PL zaangazowac nie tylko wpisy plomienne w necie ale moze troche grosza, bo sie moze przydac… no to kupilem te samoodnawialna prenumerate polityki cyfrowej… :))))
    Tak trzymac Panowie i Panie! jeszcze Polska nie zginela! 🙂
    Wesolych Swiat!
    tete

  30. „Panu Redaktorowi a dobrodziejowi mojemu”… jak to mawiał niejaki Herakliusz Mordęga – komiwojażer, będąc w nastroju świątecznym, wysłuchawszy, co miał do powiedzenia rodzinny pięseczek – on nas wszystkich terroryzuje a my go wszyscy kochamy, jak to w życiu;

    Serdeczności świąteczne przesyłam, życząc jeszcze długich lat w zdrowiu i kondycji, umożliwiającej kontynuowanie pisania w mojej ulubionej „Polityce”.

    A poza tym; niech mnie żaden komediant, ani też prezes prawdziwych Polaków za nic nie przeprasza, bo nie warto przepraszać za szczerość. Ja jako ta Polka najgorszego sortu, obciążona genem zdrady oraz podłości, jak to z właściwym sobie wdziękiem pan prezes raczył ogłosić; lekceważę sobie jego teoretycznie możliwe a praktycznie już nie przeprosiny.
    Za to będę uczestniczyła w kolejnych wiecach KOD i co mi zrobią?

    P.S. Czytuję pańskie felietony, bo lubię.

  31. Orteq Tymiński
    24 grudnia o godz. 23:51

    „W ogole nic nie przyswoiles z nauk JPII. Przeciez te Swiety nasz oficjalnie zameldowal w wysokosci tronu piotrowego, ze piekla nie ma”.

    Twoja ignorancja religijna jest legendarna, więc trudno z nią polemizować. Co prawda część tzw. katolewicy twierdzi, że grzechu nie ma, więc tym bardziej piekła, ale przecież trudno ich zaliczyć do ludzi wierzących. A jeśli ktoś w ogóle nie jest religijny to powinien przeczytać „Boską Komedię” Dantego, najpierw „Piekło”, („Czyściec” może sobie darować), później – dla zachęty – „Raj”.

  32. anur
    24 grudnia o godz. 21:48
    Ociec Padre!!!
    Widzę, że jesteś Polakosceptykiem.
    =====================================
    Realistą,realistą – przede wszystkim.

  33. „Rysiek sam w domu” – bożonarodzeniowe opowiadanie polityczne z kluczem, niektórym pozwoli zrozumieć co się teraz dzieje. 🙂
    Polecam.

    http://siukumbalala.salon24.pl/688000,rysiek-sam-w-domu-opowiesc-wigilijna

  34. Rossi Bejbi (1:25)

    Twoja natomiast ignorancja, Mawarku, poraza gorzej niz swiat ognia. Ten widziany oczami twojego guru na kaczych lapkach.

    Masz, poczytaj, co nasz najnowszy Swiety mial do powiedzenia na temat piekla

    JPII: „piekło jest stanem, w którym znajdują się ci, którzy odseparowali się od Boga, jest cierpieniem, frustracją i pustką życia bez Boga”. Artyści, którzy starali się podążać za pismami świętymi przedstawiali piekło jako świat ognia, kontrolowany przez diabły z widłami. Papież postrzega każde z nich jako jedynie metaforę.”

    http://www.egzorcysta.pl/pieklo.html

    „A zatem – jeżeli piekło jest stanem ludzkiego ducha, a nie miejscem, to z jednoznaczną pewnością możemy powiedzieć, że piekło nie istnieje wcale.”

    Oto slowo Panskie. Jakze rozne od slowa matolskiego.

    PS. Tyminski, na pytanie o blogowanie, odpowiedzial kiedys, ze to co on by mogl pisac na blogach, o wiele lepiej wyrazaja platne cyngle Kaczafiego. Czy on aby nie ciebie mial na mysli, Rossi bejbi?

  35. Co mi zrobia za uczestniczenie w wiecach KOD-u, pyta nela. Juz spiesze z odpowiedzia

    ONI – mowie o odrodzonym przez kaczynizm ZOMO – zrobia to co zawsze robilo ZOMO w ustroju slusznie minionym. Armatki wodne i paly. Jesli nie bron palna. Ze slepymi kulami na dobry poczatek.

    Stan wojenny tez juz jest wymieniany. Jako ostrzezenie nieposlusznego spoleczenstwa. Czyli tych 82 procent, ktore nie zaglosowaly jak potrzeba.

    Zatem, wraca nowe. Czwarto-piate eRPowe. To dlatego niektorzy moga miec jakas racje, uparcie nazywajac rewolucje kaczynistyczna kontrrewolucja. Choc wszystko co robi Kaczenin ma oznaki takiej samej poprawki rewolucyjnej jaka byla Wielka Pazdziernikowa. Poprawiajaca ukladowa rewolucje lutowa Kierenskiego.

    Dzisiejsza kacza rewolucja poprawia nie rewolucje lutowa 1917 tylko reFolucje89. Garton Ash ukul ten termin zeby ukryc prawdziwe oblicze obrzydliwego Ukladu z Magdalenki. Nadkaczelnik musi odkryc to falszerstwo. I ukarac wszystkich winnych.

    Bo czas leci i winni wymieraja. Unikajac przez to kary. Takich np. generalow juz nie dogonimy. Ani nawet w piekle. Ktorego nie ma

  36. I dalej nikt nie zabiera sie za poprawienie poronionej ordynacji wyborczej. Tej ktora wyniosla do TOTALNEJ wladzy partie, na ktora zaglosowalo niecale 6 milionow wyborcow. Czyli ponizej 20%.

    DO TAKIEGO IDIOTYZMU NIE MOZE DOJSC W ZADNEJ INNEJ DEMOKRACJI SWIATA.
    Sprawdzilem

    Krzyczem wielkymy literamy bo muszem. Bowiem KOD nie wie co jest najwazniejsze. Te ‚pokojowe protesty’ to se mozecie, chlopcy, roztrzaskac o swoje drzewniane lby. Bo najwazniejsze jest nie dopuszczenie do powtorki fenomenu z 25 pazdziernika 2015, za cztery lata.

    Albowiem, te nastepne cztery sa juz przechlapane. Na mur guano, przechlapano. Rozchodzi sie o to, zeby w nastepnych wyborach Kaczenin znowu nie wykuskal spoleczenstwa.

    Jesli on pozwoli na nastepne wybory

  37. Przypominam zapominalskim, ze w czasach slusznie minionych – mam na mysli okolice stanu wojennego – oboz rzadzacy cieszyl sie poparciem spolecznym wyzszym niz PiS sie dzisiaj cieszy. Wszystko to bylo jednakze wtedy aberracja komusza. Jak 20-procentowa mniejszosc moze rzadzic 80-procentowa wiekszoscia, pytali idealisci natenczas.

    Odpowiedz lezy na trotuarze. Mamy dzisiaj to samo. Choc podobno ustroj sie zmienil cwierc wieku temu. Ludzie!

  38. Red. Daniel Passent powinien lepiej wiedzieć…
    =================
    .
    … niż ja.
    Takie tu powszechne tirli, tirli, koci łapci, a ja zalecałbym szklankę zimnej wody.
    >>> Żeby w polityce nie obowiązywała zasada „zwycięzca bierze wszystko”. >>>>
    .
    A dlaczego nie?
    Panie Redaktorze, przestałby już Pan z tymi laurkami z bajek „co by było, gdyby…”. Powinien Pan wiedzieć lepiej…
    .
    Polityk amerykański ( z tych najważniejszych; Reagan…? ) wyraził się po wyborach na ten temat (cyt.) „Łupy należą się zwycięzcom”.
    (” Spoils to the victors” ).
    Macie przecież gdzieś tam pod bokiem, pomnik Reagana, przed Instytutem Reagana, na placu Reagana. Czerpcie garściami ze źródła… . Pod ręką macie…
    .
    Powiedział tak kiedy wygrał wybory, oczywiście.
    Jakby przegrał, toby mówił „zgoda, zgoda, a Bóg wtedy rękę poda…”.
    Albo bardziej współcześnie ” Konstytucja, ku…wa, konstytucja!”
    .
    Z tego wniosek, lepiej jest wygrywać wybory niż przegrywać…
    Ma się wtedy większe pole manewru. I nie trzeba się mazgaić.
    (Cyt. © georges53 – „hi, hi, hi… ” )
    .
    Przecież wzorujemy się na najlepszych wzorach demokracji amerykańskiej, no nie…?
    No to… Whats good for the goose, is good for the gander.
    ( Co dobre dla kaczki, to i dla Kaczora. ) (*)
    Pozdr. na nową drogę życia…
    ……………………
    (*) no dalej, na wyścigi… Kto pierwszy skoryguje moje nieuctwo…?

  39. Przeczytane w internecine:

    Towarzystwo Dziennikarskie ustanowiło coroczną nagrodę – Nagrodę Wolności – która będzie przyznawana odtąd pod koniec każdego kolejnego roku decyzją jego członków. Pierwszym laureatem został Mateusz Kijowski – lider Komitetu Obrony Demokracji.
    Nagrodę otrzymał „godną najwyższego uznania obywatelską aktywność, a w szczególności za zorganizowanie w niebywale krótkim czasie – z gronem innych wspaniałych ludzi KOD – pokojowych protestów setek tysięcy Polaków w obronie wolności i demokracji; protestów, w których – co mocno trzeba podkreślić – zamanifestowała się z pełną mocą godność, podmiotowość i solidarność polskiego społeczeństwa”.

    Lider Komitetu Obrony Demokracji zalega z alimentami na własne dzieci na ponad 80 tysięcy złotych. Oto cała prawda o liderze Komitetu Obrony Demokracji Mateuszu Kijowskim… organizator wielotysięcznych manifestacji wymierzonych w Prawo i Sprawiedliwość zalega z alimentami na dzieci na ponad 80 tys. zł. Zaległe świadczenia próbuje ściągnąć komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Pruszkowie.”

  40. woytek (7:41)

    Pytanie mam.

    Czy ten prokurator, donoszacy Kaczafiemu na Kijowskiego, donioslby rowniez i w druga strone? Gdyby chodzilo nie o Kijowskiego tylko o, np.dajmy na to, Macierewicza?

    Wiem, wiem. Ten kaczy slup za stary juz jest zeby wciaz alimenty placic

    Instrumentalizm wykorzystywania wladzy rzadowej w relacjach z NIEZALEZNA wladza sadownicza. Czy ten kraj ma jakiekolwiek szanse na doszlusowanie prawdziwej demokracji?

  41. mag
    24 grudnia o godz. 16:22
    anur
    24 grudnia o godz.15:26

    Po przespanej nocy, po wysłuchaniu porannych wiadomości telewizyjnych, po lekturze wywiadu z liderem Komitetu Obrony Demokracji we Wrocławiu Michałem Korczakiem, który opublikowała w miniony czwartek „Gazeta Wyborcza” (tytuł tego wywiadu: „Wolności oddać nie umiem”) doszedłem do wniosku, że czeka nas jeszcze w ostatni tygodniu 2015 r, i w przyszłym roku ciężki czas. Wojna polityczna, którą dowodzi „wódz” Jarosław Kaczyński, o przyszłość polskiej demokracji i wolności, trwającą od zwycięskiej dla Prawa i Sprawiedliwości wygranej w wyborach parlamentarnych 25 października br., nasila się z tygodnia na tydzień. PiS (primo voto: Porozumienie Centrum) zdobyło dotychczas władzę ustawodawczą (Sejm i Senat), władzę wykonawczą (prezydenta, ksywa „PAD”) i prowadzi polityczny bój o władzę sądowniczą. Pierwszy przyczółek tej części trójpodziału władzy, Trybunał Konstytucyjny, jest już praktycznie zdobyty, mimo dzielnej obrony ze strony posłów, senatorów opozycji parlamentarnej (Nowoczesna, PO i PSL), poważnych instytucji (RPO, Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa i inne organy wymienione w Konstytucji z 1997 r. – przyjętej w referendum przez ponad 50% uprawnionych do głosowania) a także liczne organizacje i stowarzyszenia pozarządowe. Ważnym obrońcą tej reduty demokracji parlamentarnej jest utworzony przez dziesiątki tysięcy obywateli III RP Komitet Obrony Demokracji. Jego uczestnicy w potężnej liczbie na ulicach Warszawy i ponad 20 polskich miast w dniach 12 i 19 grudnia 2015 r. powiedzieli posłom PiS (popartym w wyborach parlamentarnych przez 5,7 mln obywateli , tj. przez 18,9% posiadających czynne prawo wyborcze), którzy zdobyli 351 mandatów (licząc z partią muzykanta Kukiza), lecz nie mają (jeszcze) większości konstytucyjnej, iż wolności i demokracji nie oddadzą w pokojowy sposób. Widzę, że „kaczyści” tracą poparcie niektórych hierarchów Kościoła rzymsko-katolickiego, o czym świadczą świąteczne homilie kardynałów Nycza i Gądeckiego oraz arcybisupa Kupnego z Wrocławwia. Przyszłość należy do ludzi wolnych, rozsądnych, solidarnych i uczciwych, którzy wiedzą, że jak mówił śp. profesor Bartoszewski, „warto być przyzwoitym”. Myślę, że większość obywateli naszej Ojczyzny do tej grupy należy. Pamiętają oni, że przyszłość, i to nie tak odległa, jest w rękach tych, którzy mają w swych dłoniach tylko jedną broń:kartkę wyborczą. I to właśnie ta broń w najbliższych miesiącach przyszłego roku pokona wrogów wolności obywatelskiej i demokratycznego państwa prawa o społecznej gospodarce rynkowej. Do zobaczenia na wiecach, spotkaniach i dyskusjach rosnących w siłę Komitetów Obrony Demokracji. Nie damy się !!!Nie pozwolimy na „Dobrą Zmianę” prezydentowi niektórych Polaków – patriotów Andrzejowi Dudzie i premier, wiceprzewodniczącej PiS Beacie Szydło. !!! Przed nami „bój” polityczny o media. Bój to nasz nieostatni.

  42. Orteq
    25 grudnia o godz. 8:12

    Przecież partia rządząca ma wystarczająco dużo WŁASNYCH alimenciarzy, rozwodników, amoralnych, zdradzających, we własnych szeregach.
    Oczyszczenie powinna rozpocząć od własnych polityków, a nie cudzych……
    Kalizm i Dulszczyzna mają krótkie życie w dobie mediów elektronicznych.

  43. lspi
    25 grudnia o godz. 8:15

    Martwych zapisów Konstytucji, jest znacznie więcej.
    Po prostu zbiór pobożnych życzeń, nijak majacy się do praktyki, w tym i legislacyjnej.
    Konstytucję pisali idealiści, skłonni do kompromisu, znacznie większej klasy niż to, co przedstawiają sobą przedstawiciele obecnie rządzący.
    Dyktat zamiast kompromisu nie jest dobrym gruntem dla demokracji parlamentarnej.
    Za to doskonałym dla kryteriów ulicznych…..

  44. Dwoch Polakow, Dominik Szczepanski i Maciej Tarasina
    zostalo uratownych przez Kolumbijskie Sily Powietrzne, z gor Chiribiquete w kolumbijskiej Amazonii, po tym jak jeden z nich zostal ukaszony przez weza.

    https://www.fac.mil.co/fuerza-a%C3%A9rea-colombiana-salva-la-vida-de-dos-extranjeros

  45. Najlepszego z Dziadkiem Mrozem (+ 11 C)
    od tego, co slubow na ogol nie uprawia

    PS sluchalem niedawno opowiesci o Berkowiczach od mojego ex-tescia.

  46. Pst! Pan Gospodarz

    i ma podobne wade: n i e p i j e

    PS jak zaslyszane u mego rosyjskiego kumira Siergieja Dowlatowa
    „wsie goworoli: jewrej, jewrej a okazolos normalnyj pijuszczyj czielowiek”

  47. a wpis mial na imie „44”
    Bog raczy znac te logike blogowa

  48. Polska w rozpadzie, Polska na dnie. Przesłanie profesor Anny Raźny wyrzuconej z Uniwersytetu Jagiellońskiego za poglądy
    http://www.konserwatyzm.pl/artykul/12707/polska-buduje-cywilizacje-wojny
    Radzę przeczytać w Boże Narodzenie i miłości bliźniego i o nienawiści

  49. Orteq
    25 grudnia o godz. 3:26

    wybory pazdziernikowe w Kanadzie

    Canada Liberalowie 6,943,276
    39.47 %
    frekwencja 69.1 %

    Polska PIS 5,711,687
    37.58 %
    frekwencja 50.92 %

  50. !
    Sachs-Balcerowicz: kozly ofiarne konserwatystow!
    No, thanks!
    Prosze wymyslec cos nowego.

  51. : )
    giez konserwatyzmu Cie ukasil ( pro Rege)

  52. lspi & mag

    Zaraz po wtorkowej bezpośredniej transmisji z obrad sejmu zapisałem mój punkt widzenia tego, co tam się wtedy zdarzyło. Nie puściłem tego tekstu, bo uznałem go za nieodpowiedni w chwilach przedwigilijnych. Poza tym, nie chcę wylądować w berezie kartuzkiej, i to nie dlatego, żebym się czegoś bał, ale byłoby mi smutno bez fajnego blogowego towarzystwa. Chyba, że się zadeklarujecie, że raz w tygodniu będziecie do mnie wpadać z kolejnym drukowanym wydaniem Polityki 😉

  53. xmax (11:12)

    „wybory pazdziernikowe w Kanadzie [i w Polsce]:
    Canada Liberalowie 6,943,276 – 39.47 %, frekwencja 69.1 %
    Polska PIS 5,711,687 – 37.58 %, frekwencja 50.92 %”

    Dzieki za to przypomnienie tych porownawczych cyfr. Brakuje porownania zdobytych przez zwyciezcow mandatow i procentow oddanych na zwyciezcow glosow w porownaniu do liczby uprawnionych do glosowania :

    manadaty:
    Kanada, liberalowie -184 / 338 (54%)
    Polska, PiS – 235 / 460 (51%)

    oddane glosy:
    Kanada, liberalowie – 39%
    Polska, PiS – 19%

    Mam nadzieje, ze widzisz w tych cyfrach to co widac golym okiem.

    Roznica wynikow wyborow pomiedzy Kanada i Polska polega nie tylko na WYZSZEJ wygranej liberalow kanadyjskich w porownaniu z wygrana polskiego PiS-u.

    Najistotniejszą roznicą jest efekt kanadyjskiego systemu JOW. Tego ktory nie pozwolil na zagarniecie przez liberalow glosow oddanych na partie, ktore nie przekroczyly progu wyborczego. Bo tych progow w kanadyjskin systemie JOW nie ma. Podczas gdy w polskim poronionym systenie (nie)proporcjonalnosci, progi 5 i 8% spowodowaly zagarniecie przez nieznacznie wygrywający PiS glosow oddanych na utrącone przez progi partie ZLEW, RAZEM i KorWIN.

    Tego se nie da wySZUKAT nigde w swete

  54. Mateusz Kijowski lider KOD w poscie na Facebook o sobie:

    „…jak i z powodu ataków na mnie, który jestem mocno z KODem kojarzony. Ataków opartych na faktach. Więc jestem Wam winny przeprosiny. Gdybym nie miał swojej historii, byłoby nam wszystkim łatwiej. Przykro mi, że musicie znosić przez mnie takie ataki. Przepraszam.”

    Lider na utrzymaniu drugiej zony, pierwszej zalega z alimentami na dzieci na ok. 100 000 zł, w demokratycznym kraju siedzialby we wiezieniu. A w Polsce ten obronca demokracji miga system pozostajac na utrzymaniu zony.

    Ten osiag zyciowy lider „wypracowal” w okresie POwskiej kwitnacej demokracji, podziwianej i chwalonej na calym swiecie.

    A moze ten wielki lider wzialby sie do jakiejs konkretnej roboty z pozytkiem dla rodziny i dla kraju (bo skoro on nie placi na dzieci to placa ci przeciw ktorym on demonstruje).

  55. Nie mówiąc o tym, czy możliwe jest, czy nie, życie chrześcijańskich i w ogóle wszystkich narodów bez wojsk i wojen, broniących rządów i państw, przypuśćmy, że ludzie dla swego własnego dobra muszą podporządkować się niewolniczo składającym się z nieznanych im ludzi instytucjom, zwanym rządami, muszą koniecznie oddawać tym instytucjom wytwory swej pracy i wykonywać wszystkie zadania tych instytucji, nie wyłączając zabójstwa bliźniego, przypuśćmy to wszystko: pozostaje mimo to nierozerwalna na naszym świecie trudność. Trudność ta wynika z niemożliwości pogodzenia chrześcijańskiej wiary, którą kładąc na to szczególny nacisk, wyznają wszyscy ludzie, wchodzący w skład rządów, z rekrutującymi się z chrześcijaństwa wojskami wyszkolonymi do zabijania. Jakby tam nie wypaczono nauki chrześcijańskiej, jakby nie przemilczano jej głównych tez, zasadniczym sensem tej nauki jest mimo wszystko tylko umiłowanie Boga i bliźniego. Boga, czyli najwyższej doskonałości w cnocie i bliźniego, czyli wszystkich ludzi bez różnicy. A zatem jakby się zdawało, należy koniecznie uznać jedno z dwojga, albo chrześcijaństwo z miłością Boga i bliźniego, albo państwo z wojskami i wojnami.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/12/25/przemowienie-lwa-tolstoja-na-kongres-pokoju-w-1910-roku/#more-9440
    ============

    Dalej aktualne…..

  56. Orteq
    25 grudnia o godz. 14:00

    przede wszystkim na frekwencji

  57. xmax
    25 grudnia o godz. 14:07

    Się czepiłeś…..
    Dorn, Pawlak, Marcinkiewicz, i wielu innych, też nie płacą.
    Albo nie płacili.
    Mieszanie spraw prywatnych z polityką, jest bez sensu.

    Chyba że się haków szuka.

  58. woytek
    24 grudnia o godz. 19:19

    Bardzo piękna pastorałka. Dziękuję.

  59. xmax (14:10)

    „przede wszystkim na frekwencji”

    Merry Dzozef i Dzezusicek – NIE na zadnej frekwencji to polega!

    Chodzi o LEGALNOSC wynikow wyborow. A ta jest osiongnieta gdy frekwencja przekroczy wymagany, czasem, prog. W Polsce przekroczyla. I wciaz guano sie wydarzylo.

    Polskie progi wyborcze daly Kaczkodanowi wiekszosc parlamentarna, ot co. I nic wiecej.

    Gdyby nie progi, on by zdobyl przyslugujaca mu mniejszosc parlamentarna. A ta bylaby do opanowania. To co progi mu daly, jest nie do opanowania przez nastepne cztery lata. Wtluczcie ze wy to sobie w swoje, porabane dzisiaj bzdurnym KOD-em, lby.

  60. KOD-y to jest udawanie, ze my cos robimy zeby naprawic bledy przeszlosci. A to guano prawda.

    Naprawienie bledow przeszlosci jest mozliwe jedynie wtedy, gdy sie pojmie istote tych bledow. Do tego stopnia wtajemniczenia nikt nie dotarl, po stronie antykaczej. Tylko Kaczy to wszystko potrafi przejrzec na wylot.

    Gra sie toczy na jedna bramke. POPiSem zwana. Strzelane gole dodatnie som. I nikt nigdzie nie uswiadzy zadnego arbitra. Woinoamerykanka taka

  61. mam nadzieje, ze Polakom resztek rozumu jeszcze nie odebralo
    a gapieniem sie w serce daleko nie zajda
    dac opor tej grawerce mozgowej!

  62. < (
    Od serca i rozumu,
    libera nos Domine

  63. Wiesz, ozzy, tak ci rzeke

    Ad Maiora Natus Sum

  64. Czu UNI się boją ??
    Pis wiadomo ze się stracha bo czym innym jest likwidacja naczelnego strażaka w Polsce.
    Uni nawet bojają się kto będzie dyrygował kolejami – jeszcze trochę i dadzą swego człowieczka nawet na
    dystrybutora prasy czy związku fryzjerów .
    O czymś to świadczy????
    O strachu – co będzie jutro .
    Nic tylko potraktować śmiechem – tego bezdzietnego , bezrodzinnego, bezproduktywnego wypychającego swego brata na piedestał – po wcześniejszym wciśnięciu GO w glebę – człowieczka i jego kompanię co chce uchodzić za następcę Piłsudskiego a nie potrafiłby wskazać na choćby jeden przypadek gdy przysłużył się ojczyżnie.
    Tak że w komentarzu tylko śmiech.
    ukłony

  65. (Ponieważ u red. Szostkiewicza nadal szaleje cenzura. to gościnnie zamieszczam tam zdjęty komentarz)

    Produktem PRL jest red. Szostkiewicz. Duda mówi o debacie na temat przyszłości UE, na to Szostakiewicz ni priczom atakuje go Putinem i Rosją, zaczepia Ukrainą, które do UE nie należą. Ale w końcu Rosja to strategiczny partner demokratycznych i liberalnych Niemiec, jak Szostkiewicz to godzi – doprawdy nie wiem? No i ta liberalna pogarda: „Czesi, Słowacy, Węgrzy … w Unii to słabi gracze”.

    „Eurorealizm Dudy oznacza wycofywanie się z solidarności europejskiej np. w sprawie kryzysu migracyjnego”.

    Solidarność – jak wskazuje znaczenie tego słowa – musi zakładać wzajemność, inaczej nie jest solidarnością. Czy Merkel pytała Polskę i „słabych graczy”, kiedy otwierała granicę dla miliona uchodźców, w większości ekonomicznych, a dziś niemieckie MSW ma kłopoty z ich policzeniem? Albo kiedy zgodziła się na Nord Stream?

    Szostkiewicz jest produktem PRL, kiedy uważa, że jedynie demokracja przymiotnikowa jest dozwolona. W PRL demokracja nie mogła być tak po prostu, musiała być „ludowa”, jak teraz musi być liberalna. Wszystko inne jest skandalem i wymaga interwencji, ale czy to przypadkiem nie nowsza wersja doktryny Breżniewa? I dlatego – uważa Szostkiewicz – Polska nie może iść z Cameronem (czy to słaby gracz?) tylko musi z Merkel. Otóż musi to na Rusi, a demokracja to demokracja. Czas zerwać mentalne pęta Panie Redaktorze – i wstać z kolan.

  66. @Orteq

    wiem, zes stworzon do wyzszych spraw,
    czego jestem swiadkiem czytajac Twoje komentarze

  67. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 14:11

    „Mieszanie spraw prywatnych z polityką, jest bez sensu”.

    Prywatne sprawy dużo mówią o ludziach, człowiek, który podle traktuje swoją rodzinę, czy lepiej będzie traktował naród, którym zdarzyło mu się rządzić? Kretyńskie i podłe zachowanie się Marcinkiewicza i Dorna jakoś tak współgra z tym jak traktowali oni swe żony i rodziny. Można znów powtórzyć: nic nie dzieje się przypadkiem, wszystko ma jakieś przyczyny.

    Chcesz władzy? Ok. ale przygotuj się, zlustrowany będziesz do końca, łącznie z kuwetą twego kota.

  68. maciek.g
    25 grudnia o godz. 16:29

    Środowisko prawnicze nie poparło PiS

    http://wyborcza.pl/1,75968,19393311,czarne-jest-czarne-a-biale-biale.html#MTstream

    Łódzkie prządki, tkaczki, murarze, betoniarze, zbrojarze, górnicy przodkowi i strzałowi, robotnicy rolni, lud pracujący miast i wsi popierają tow. Edwarda Gierka i przyjaźń polsko-radziecką.

  69. ozzy,

    Przykadzanie, nawet w Christmas Day, swojo racje posiada. Spasiba very mucho

  70. Oligarchowie POPIC bija sie miedzy soba tylko o lepsze miejsce przy korycie.
    Doprowadzili polskie spoleczenstwo do stanu wegetatywnego i teraz na spokojnie moga zbierac zniwo:
    zastawic majatek kraju za 300 miliardow euro, zlikwidowac przemysl i uslugi,pozwalajac na kolonizacje przez obce ( nie placace podatku ) korporacje i wypychajac mlodych zdolnych na obczyzne.
    Krasnal osmieszy wszelkie proby samozachowawcze spoleczenstwa i odda wszystko
    wampirom feudalnym z bankow City i Wall Street.
    Ale z historii znamy bunty Hanibala i Gallow i zwycieskie spustoszenie centrali przez Wizygotow-
    historia kolem sie toczy.

  71. maciek.g
    25 grudnia o godz. 16:37
    Nie wszyscy księża są oszołomami

    http://lublin.wyborcza.pl/lublin/1,48724,19390676,demokracja-moze-poniesc-kleske-chrzescijanski-polityk-chce.html#BoxLokKrajLink

    Nie sądzisz jednak, że ten ksiądz miesza się do polityki? Chyba że księża mogą się mieszać, byle po właściwiej stronie?

    P.S. Coraz bardziej zabawny jesteś rozdając laurki typu „oszołom”.
    Spojrzałeś kiedyś na siebie z dystansu?

  72. Szczęśliwe BN. Nowa wielka gwiazda na firmamencie, która zmieni losy świata.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/putinowska-walka-o-nowy-porzadek-swiata/h51zlv

  73. exempla trahunt….

    niegdys Mona Salin, czolowa dzialaczka socjaldemokracji szwedzkiej miala olbrzymie klopoty z powodu drobnostki….nie rozliczenia sie z zakupu „Toblerone” a takze
    b. przew. socjaldemokratow Håkan Juholt za wykorzystywanie mieszkania sluzbowego dla celow prywatnych i oplacanym z kasy panstwowej – zrezygnowal z funkcji (wygladem przypomina figure z gry komputerowej Super Mario)

  74. maciek.g
    25 grudnia o godz. 16:29

    „Środowisko prawnicze nie poparło PiS”

    dziwisz sie, przeciez ono jest zabetonowane od czasu PRL, caly wymiar sprawiedliwosci jest skorumpowany, sluzy tylko „swoim”, reszta jak leci i za lapowki.

  75. folwarkPn
    25 grudnia o godz. 16:40

    „spustoszenie centrali przez Wizygotow – historia kolem sie toczy”.

    Co masz folawarkuPn na myśli?

  76. folwarkPn
    25 grudnia o godz. 16:40
    pisze;
    „zastawic majatek kraju za 300 miliardow euro, zlikwidowac przemysl i uslugi,pozwalajac na kolonizacje przez obce ( nie placace podatku ) korporacje i wypychajac mlodych zdolnych na obczyzne.”
    To co pozostało nazywa się kolonią, a winnych za to zdrajcami.

  77. woytek
    25 grudnia o godz. 7:41

    „Towarzystwo Dziennikarskie ustanowiło coroczną nagrodę – Nagrodę Wolności. Pierwszym laureatem został Mateusz Kijowski – lider Komitetu Obrony Demokracji”.

    Rozumiem, że chodzi o wolność od alimentów, w dalszej kolejności od rozumu i uczuć wyższych.

  78. Orteq
    25 grudnia o godz. 8:12

    „Czy ten prokurator, donoszacy Kaczafiemu na Kijowskiego, donioslby rowniez i w druga strone”?

    Kaczyński żegnał się Dornem, kiedy ten zaczął mieć podobny problem z żoną i alimentami. Przyzwoitość powinna być ponad podziałami, a nie „nasza” i „wasza”.

  79. Kultura Liberalna
    – wywiad z prof. Z. Krasnodębskim.

    http://kulturaliberalna.pl/2015/12/22/zdzislaw-krasnodebski-pis-program-wywiad/

  80. Rossi

    Twoje komentarze do moich marzeń świątecznych pomogły mi zrozumieć, czego możemy się spodziewać po miłościwie nam panującym PiS-ie w najbliższym czasie.

    Piękne dzięki…

  81. Daniel Passent: Życzę Wam spokojnych, zdrowych świąt, a naszej Ojczyźnie, żeby nie była rozdarta pomiędzy dwa zwalczające się do upadłego obozy.

    No tak, trzeba zacząć od siebie.
    A tymczasem kilka zdań później zwycięzców w demokratycznych wyborach nazywa pan Passent (niewątpliwie od serca) tymi, którzy „łupią podbity kraj”.
    A przecież ci, którzy łupią podbity kraj, są złodziejami i to najgorszego rodzaju, bo agresywnymi.
    Jak to się ma do apelu red. Passenta, by nie nazywać oponentów złodziejami?
    Te życzenia są fałszywe, bo jeszcze bardziej „pogłębiają rozdarcie Ojczyzny na dwa zwalczające się obozy” – nie ma wątpliwości, w którym obozie jest autor tych życzeń, i kogo uważa za wroga.

    A tak na marginesie: jakimi trzeba być smutnymi i samotnymi panami, by nawet w noc wigilijną i Boże Narodzenie ględzić o polityce, pielęgnując swoje bziki, świrki i animozje.

    ”Obłęd jest zaraźliwy – odpowiedział Servaz. – Tak jak grypa. Psychiatrzy już dawno powinni do tego dojść.”

  82. Mowa nienawiści łupieżców naszej Ojczyzny:

    https://www.youtube.com/watch?v=blME8r7S1Ho

    Od serca i rozumu…

  83. @ Szanowny Panie Rossi.
    Mimo , ze bankierzy z City i Wall Street eksploatuja bez litosci, to nie musi byc tak do konca swiata, bo
    Wizygoci zburzyli Rzym a Hanibal i Gallowie potrafili przedtem jego panowaniu zagrozic.

  84. Od dłuższego czasu n ie widzę w Polsce dwóch zwalczających się obozów. Jedynie waleczny jak kogut specjalnie tresowany pis i reszta Polski, a powoli i może świata ?

  85. Orteq

    W nawiązaniu do Twojego, jakże słusznego wpisu, chcę coś przypomnieć i porównać. Wszyscy znamy sztandarowe hasło PiS-u: „Cała Polska się z was śmieje, komuniści i złodzieje!”

    W czasach Solidarności doszło do strajku generalnego. Tego samego dnia, dziennik telewizyjny podał następującą informację: „W strajku wzięło udział 67% zatrudnionych. Naród potępił strajki.”

    Tak, jak wtedy narodem było 33% obywateli kraju, w haśle PiS-u calą Polskę stanowi coś zbliżonego liczebnie.

    Ciekawe – nieprawdaż?

  86. Castro nie jest sam. Franciszkiem zachwycają się lewicowcy, ekolodzy i alterglobaliści z całego świata, na czele z Naomi Klein, autorką słynnego „No Logo”. Śmiało przykleja mu się metkę komunisty lub socjalisty, a niektórzy mówią nawet o nim, że obok Thomasa Piketty’ego – autora bestsellera „Kapitał w XXI wieku” i nowego guru lewicy – jest jednym z „braci Marks”…

    Ale czy nakładanie na papieską piuskę beretu Che Guevary i wykuwanie sierpa z młotem na fasadzie Pałacu Apostolskiego ma w ogóle jakiekolwiek podstawy?
    http://www.forbes.pl/papiez-franciszek-czy-jest-komunista-,artykuly,201472,1,1.html
    ===============

    Świat się kończy panie Popiołek, koniec świata- papież- KOMUNISTA!!!

  87. Papież twierdzi, że musimy powiedzieć „nie” dla ekonomii wykluczenia. „Ta ekonomia zabija” – pisze. „Dzisiaj wszystko poddane jest prawom rywalizacji i prawu silniejszego, gdzie możny pożera słabszego. W następstwie tej sytuacji wielkie masy ludności są wykluczone i marginalizowane: bez pracy, bez perspektyw, bez dróg wyjścia. Samego człowieka uważa się za dobro konsumpcyjne, które można użyć, a potem wyrzucić. Daliśmy początek kulturze «odrzucenia», którą wręcz się promuje. Nie chodzi już tylko o zjawisko wyzysku i ucisku […]. Wykluczeni nie są «wyzyskiwani», ale są odrzuceni, są «niepotrzebnymi resztkami»”.
    ================

    Ktoś się nie zgadza z tą WNIKLIWĄ diagnozą współczesnego kapitalizmu?

  88. LA
    25 grudnia o godz. 17:39

    „A tak na marginesie: jakimi trzeba być smutnymi i samotnymi panami, by nawet w noc wigilijną i Boże Narodzenie ględzić o polityce, pielęgnując swoje bziki, świrki i animozje.”
    ==========

    A LUSTRO masz?
    To się napij…..

  89. I znów dyskretna klamerka zaznaczona cienkiem rysikiem ołowka w „Bielszym odcieniu śmierci” Bernarda Miniera.

    Fragment w klamerce:

    „- …. Są dwa rodzaje ludzi: świnie i reszta. Każdy musi wybrać po której stronie ma ochotę być. Jesli pan nie wybiera, znaczy, że jest pan już po stronie tych pierwszych.

    – Tak sądzisz? Więc dla ciebie wszystko jest proste. Są dobrzy i zli? Szcześciarz z ciebie. A gdyby w wyborach było trzech kandydatów: pierwszy w połowie sparaliżowany w skutek polio, cierpiacy na nadciśnienie, anemię i wiele innych cięzkich chorób, od czasu do czasu uciekający się do oszustwa, radzący się astrologa, zdradzający żonę, palący paierosa za papierosem i pijący za dużo martini; drugi to grubas, który już trzykrotnie przegrał wybory, przeszedł depresję i dwa zawały, pali cygara a wieczorem upija się szampanem, porto, koniakiem i whisky a potem zażywa proszki nasenne; i trzeci, odznaczony bohater wojenny, szanujący kobiety, milosnik zwierząt, niepalacy i tylko okazyjnie pijący piwo, na którego byś zagłosował?

    – Pewnie się pan spodziewa, że wybiorę trzeciego?

    – No brawo, właśnie odrzuciłeś Roosevelta i Churchilla a wybrałeś Adolfa Hitlera. Sam widzisz, zawsze jest inaczej niż się wydaje.

    Servaz wybuchnął śmiechem. Sędzia zdecydowanie mu się spodobał. Człowiek, którego trudno zaskoczyć o myslach przejrzystych jak woda w strumieniu przed jego młynem.

    – Problemem też są dzisiejsze media – mówił dalej emeryt. – Wydciągają i nagłaśniają szczegóły bez znaczenia. Efekt: gdyby dzisiejsze media istniały w tamtych czasach Roosevelt i Churchill najprawdopodobniej nie zostaliby wybrani. Zdaj się na swoją intuicję Servaz. Nie wierz pozorom.”

  90. @LA Ta zbiorowa Histeria tych, którzy po prostu przegrali w demokratycznych wyborach zapewne jest wielokrotnie opisywanym przypadkiem w psychologii. Syndrom polski tez zapewne doczeka się opracowania. @orteg przestań juz podawać swoją wyliczanie jak to znikoma mniejszości przechwycila wladze. Sam dobrze wiesz na czym polega taka manipulacja. Powiem krotko: trza było iść zagłosować odpowiednio, a wcześniej poważniej traktować przeciwnika -nie tylko drwic i straszyc. No teraz trzeba wypić co się nawazylo i wydoroslec a nie przeżywać sie, że on jest gupi.

  91. COLT zostal przez NEOLIBERALOW doprowadzony w tym roku do bankrupctwa po 179 latach dzialalnosci.
    Przy kolejnych napasciach Ameryki na kraje naokolo swiata,fabryka wyposazajaca armie okupacyjne powinna plywac w dolarach.
    Kiedy kolesie Balcerowicza i Modzelewskiego wysylaja ukazy, to jednak nic nie jest pewne !
    Okupacyjne armie banksterow z Wall Street beda wyposazane teraz przez belgiska fabryke narodowa FN,
    ktora uzbroila armie belgijska sto lat temu w czasie mordowania 10 milionow Murzynow w Kongo.
    Tradycja musi byc kontynuowana.

  92. zyta2003
    25 grudnia o godz. 19:30

    Media epatują tytułami całkowicie nieadekwatnymi do sytuacji.
    Uzywają słów wielkich, kompletnie oderwanych od realnych zdarzeń.
    Co sie stało REALNIE?
    Pan Komorowski przegrał o 3%, PO przegrało 6% różnicą.
    A w mediach kociokwik……

    Proporcje, wyważenie, adekwatność w ocenie, jakoś z naszych mediów to znikło.
    Albo- co bardziej prawdopodobne- zniknęli DZIENNIKARZE…..

  93. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 20:05

    „Pan Komorowski przegrał o 3%”.

    Nie rozumiesz problemu, przegrał o 3 proc., ale na piec lat. Mógł o 0,01 proc. przegrać i teraz ustawy przez 5 lat podpisuje ktoś inny. Poza wszystkim przegrał bez prawa powrotu.

  94. Bar Norte
    25 grudnia o godz. 19:26

    (także w związku z 25 grudnia o godz. 16:32)

    ” … wybrałeś Adolfa Hitlera. Sam widzisz, zawsze jest inaczej niż się wydaje”.

    Przykład jednak demagogiczny (i typowy błąd pars pro toto), informacje prywatne są fragmentem całości, nie całością w przypadku polityka.

  95. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 19:11

    „Castro nie jest sam. Franciszkiem zachwycają się lewicowcy, ekolodzy i alterglobaliści z całego świata, na czele z Naomi Klein, autorką słynnego „No Logo”.

    Zapomnieli lub nie wiedzą, że to jezuita. 🙂

  96. Ad maioram Dei gloriam, Societas Iesu (SI)

  97. Rozważania niektórych blogerów o wygranych przez PiS wyborów i porażce PO przypominają mim rozważania prof. nauk stosowanych Jana Stanisławskiego o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia. Przecież obie te „poststyropianowe” partie, dzieci zrodzone prze NSZZ „Solidarność” z lata 1980 r., prowadzące ze sobą od 10. lat „wojnę polsko – polską” nie różnią się w swej doktrynie politycznej niczym szczególnym. To co je dzieli, to zróżnicowany elektorat. PiS ma wyznawców zdyscyplinowanych i wiernych swemu Panu „wodzowi”, zaś PO nie miała nigdy tak zdecydowanego przywódcy, jest rozmamłana wewnętrznie i rozbita na całą masę frakcji. Dzisiaj PiS walczy o pełnie władzy sądowniczej, posiadając władzę ustawodawczą i wykonawczą. Natomiast działacze PO babrają się we własnym sosie, prowadząc wewnętrzną walkę polityczną o przywództwo, przy malejących sondażach przeprowadzonych przez różne ośrodki badania opinii publicznej. W rezultacie tzw. wojna polsko – polska trwa już 11. rok i końca jej myślący i wykształcony wyborca nie widzi, i czarno widzi przyszłe losy III RP. Co będzie dalej nie wie nikt. Dlatego w 2016 r. wszystkim wyborcom, którym daleko do rządzącej partii narodowo – katolickiej, życzę zdrowia i odporności nerwowej. Do Siego Roku.

  98. Mauro Rossi

    Interesujacy wywiad z prof Krasnodębskim dla Kultury Liberalnej – dzięki.

    Kultura Liberalna jak zauwazyłem konsekwentnie rozbraja polityczne lęki.

    Ps. Cytat jest z kryminału, który czytam. Ktoś wczesniej podkreślał co go zainteresowało – podejrzewam, że to czytelniczka.

    Ksiązka, jak cały współczesny gatunek kryminalnych powieści, jest silnie osadzona w społecznym, politycznym kontekscie. Oczywiście jest głęboko lewicowa – klasowa i psychoanalityczna na tym tle. Na skutek różnic klasowych ludzie są psychicznie okaleczani (przemoc seksualna w okresie dojrzewania) a potem się za to mszczą na dawnych prześladowcach z klas wyższych.

    Co ciekawe, podkreślenia, które zauwazyłem dotyczą klasyki politycznej – fenomenu władzy i manipulacji medialnych.
    Natomiast nie ma podkreśleń w częsciach dotyczących relacji miedzy psychiatrią a polityką i globalizacji – bardzo ciekawych.

    Jednym zdaniem – ciekawa ksiązka i jeszcze ciekawe podkreślenia nieznanej mi czytelniczki.

    Współczesne kryminały potrafią nieść w sobie ładunek lewicowości jak niegdyś „Manifest komunistyczny”.
    I zdecydowanie lepiej się je czyta.

  99. folwarkPn
    25 grudnia o godz. 18:38

    „Mimo , ze bankierzy z City i Wall Street eksploatują bez litości, to nie musi być tak do końca świata”.

    Wypada się z tym zgodzić, nie musi być tak zawsze, może być lepiej, ale też i gorzej.

    ” … bo Wizygoci zburzyli Rzym …”

    To uproszczenie. Rzym tuż przed politycznym upadkiem w 476 roku został zdobyty i splądrowany – ale bynajmniej nie zburzony – trzykrotnie: w roku 410 (przez Wizygotów), w 455 (przez Wandalów) i w 472 (przez Burgundów). W tym ostatnim przypadku Wizygoci oblężeni na Palatynie bronili do końca cesarza Antemiusza i nawet dali się za niego wymordować. Jak widać nie wszystko jest takie proste.

    ” … Hanibal i Gallowie potrafili przedtem jego panowaniu zagrozic”.

    Hannibal podczas kampanii w Italii wygrał cztery duże bitwy, całkowicie zniszczył dwie rzymskie armie i …. przegrał wojnę (II wojnę punicką). Dysponował wieloetniczną armią zaciężną, która walczyła za pieniądze. Rzymianie mieli armię obywatelską, a struktura agrarna i ludnościowa Italii umożliwiała roczną mobilizację na poziomie 500 tys. żołnierzy. Dla porównania, dwa-trzy wieki później, u szczytu potęgi państwa rzymskiego, jego granic broniły 34 legiony, liczące po 5-6 tys. żołnierzy.

  100. zyta2003 (19:30 )

    „Ta zbiorowa Histeria tych, którzy po prostu przegrali w demokratycznych wyborach zapewne jest wielokrotnie opisywanym przypadkiem w psychologii. Syndrom polski tez zapewne doczeka się opracowania. @orteg przestań juz podawać swoją wyliczanie jak to znikoma mniejszości przechwycila wladze. Sam dobrze wiesz na czym polega taka manipulacja.”

    Czy zaprzeczasz faktowi, iz 20-procentowa mniejszosc przechwycila 100 procent wladzy? Czy rozumiesz, ze glosy oddane na trzy partie, ktore nie osiagnely progu wyborczego – w sumie 16% – zostaly przejete, dzieki systemowi proporcjonalnosci, przez partie, ktora wysforowala sie na pierwsze miejsce?

    Prawicowy PiS zdobyl 51 % mandatow tylko dlatego, ze zagarnal glosy oddane na partie lewicowe czy lewicujace. A ten fakt o pomste wola.

    System STV, Single Transferable Vote, by temu zapobiegl. Poniewaz w Polsce jest uzywany system z gruntu wadliwy, juz dzisiaj nalezy dazyc do jego zmiany. I ty to nazywasz malipulacja?

    ‚Histeria’ zas dotyczy zamachu nowej wladzy na TK. I na konstytucje. Chodzi o to, ze partia majaca poparcie tylko jednej piatej elektoratu, od pierwszych dni rzadzenia zabrala sie za konstytucje. A przeciez wszyscy wiemy, ze majstrowac przy konstytucji mozna jedynie wtedy, gdy sie ma dwie trzecie poparcia.

    PiS ma niecne zamiary i sie wcale z tym nie kryje. Stad ta ‚histeria’

  101. Zycze Panu Zdrowych i Sympatycznych Swiat.

    Dziekuje za Pana madre komentarze oraz prosze o wiecej w Nowym Roku.

    Z pozdrowieniami i szacunkiem,

    ProBono

  102. Szanowny Panie Redaktorze
    Zdrowia , spokoju , pociechy z wnucząt
    Podziękowania za klasę i szacunek wobec ludzi i otaczającego świata ,
    Za wyrozumiałość i pokorę , którą zararaża Pan innych

  103. Orteg
    26 grudnia o godz. 0:36.
    Pański komentarz jest słuszny i dobrze skonstruowany. Zgadzam się z tezą, że „PiS ma niecne zamiary i się wcale z tym nie kryje”. Prawo i Sprawiedliwość (primo voto „Porozumienie Centrum” założone przez braci bliźniaków Lecha i Jarosława Kaczyńskich w 2002 r. ) w 2. kolejnych wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2015 r. zdobyło władzę wykonawczą (prezydent i prezes Rady Ministrów) i ustawodawczą (Sejm i Senat), lecz nie uzyskało trzeciej części trójnogu demokratycznego państwa prawnego, władzy sądowniczej, którą określa Konstytucja III RP z 1997 r. Konstytucję tę obywatele poparli w referendum , przy sprzeciwie wielu oponentów, w tym m.in. ówczesnego przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Mariana Krzaklewskiego, który nazywał przyjęcie tej Konstytucji „Targowicą”. Po zwycięstwach w obydwu wyborach „wódz” PiS Jarosław Kaczyński, zwany w mediach od miesiąca Naczelnikiem Państwa (na wzór Tadeusza Kościuszki i marszałka Józefa Piłsudskiego), nie mając w Sejmie większości konstytucyjnej (307 mandatów) postanowił pomajstrować przy obejściu ustawy zasadniczej III RP i rozpoczął atak na Trybunał Konstytucyjny i osiągnął w nocy z 23 na 24 grudnia 2015 r. sukces. Sejm i Senat przyjęły poselski projekt noweli do ustawy o TK po burzliwych obradach. Marszałek Sejmu, ogrodnik z zawodu, przekazał 24. XII. br. przyjętą ustawę do podpisu przez prezydenta, doktora prawa, Andrzeja Dudę. Co prezydent zrobi z tą ustawą? Ma aż 3 warianty swej decyzji: podpisać, skierować do zbadania prewencyjnego zgodności z Konstytucją przez TK lub zawetować. Aby Sejm veto prezydenckie mógł odrzucić musi je przegłosować 3/5 posłów. Na swoją decyzję prezydent ma 21 dni. Zatem decyzja wisi w powietrzu. Interesują się nią politycy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej, dziennikarze mediów i ich czytelnicy, widzowie i słuchacze, korespondenci zagraniczni i politycy europejscy i światowi. Już 19 stycznia 2016 r. sytuacja polityczna w Polsce stanie się przedmiotem zainteresowania i debaty w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Wielu eurodeputowanych może przecież zapytać w różnych językach:” Quo vadis Polsko?”.

  104. errata : powinno być „założone w 1992 roku”

  105. errata nr 2: powinno być: „…założone przez braci bliźniaków Lecha i Jarosława Kaczyńskich w maju 1990 r.” Przepraszam, źródła tego wpisu były różne, w tym pierwsze zawierało błędną datę.

  106. Orteq!
    Z Twojej logiki wynika, że do tej pory żyliśmy w dyktaturze (PO po 8 latach posiadało wszystkie trzy elementy trójpodzielonej władzy) ale nazywaliśmy to szczytem demokracji. Dopiero jak PiS pochwyciło to samo (w trybie przyspieszonym) to okazuje się to dyktaturą z definicji.
    Inna sprawa, że cały dwupartyjny ustrój ustawiony przez dysponentów mediów jest tak kulawy, jak ten gość, co miał obie nogi krótsze od drugiej.

  107. Indoor,

    Mimo ze dobrze mowisz to racji nie masz. PO przez cale 8 lat nie miala wiekszosci parlamentarnej i musiala rzadzic w koalicji z PSL-em. Obecny rzad wiekszosciowy PiS-u jest pierwszym po przewrocie 89

  108. czy to sie zgadza, ze psl po raz pierwszy nie jest w rzadzie od 1989?

  109. byk

    „czy to sie zgadza, ze psl po raz pierwszy nie jest w rzadzie od 1989?”

    Nie, to ich trzecia kadencja opozycyjna.

  110. norte:
    diakuje

  111. To be or not to be? /fragment/
    „Święta to dobry okres do wszelakich rozważań. Może, więc prawica ma rację? Niby, dlaczego nie miałaby jej mieć? Przecież chodzi o to, żeby istniało państwo, było jak najsilniejsze, a Naród żeby miał się jak najlepiej. Nie da się ukryć, że dotychczasowy paradygmat funkcjonowania kraju oparty o kłamstwa neoliberalnej ludobójczej gospodarki rabunkowo-kapitalistycznej doprowadził nasze społeczeństwo na krawędź upadku, o czym najlepiej świadczy dramat migracji i bardzo trudna demografia. Wszyscy muszą mieć świadomość, że ona się nie wzięła znikąd, to odpowiedź społeczeństwa na śmieciówki, pensje minimalne, kwotę wolną od podatku, generalny poziom cen, przeciętną wysokość dochodów, KREDYTY HIPOTECZNE i wszystko inne, co tworzy naszą dzisiejszą rzeczywistość. Dlatego warto się zastanowić, czy nie powinniśmy poprzeć dobrej zmiany, jeżeli rzeczywiście byłaby zmianą na lepsze, zmieniającą uwarunkowania wewnętrzne naszego systemu na takie, żeby założenie rodziny przestało być wyzwaniem, co najmniej łamiącym godność, bo skąd wziąć na mieszkanie?”

  112. ” PO przez cale 8 lat nie miala wiekszosci parlamentarnej i musiala rzadzic w koalicji z PSL-em. ”
    Kłopot Orteq polega na tym, że zupełnie niewłaściwie oceniacie zagrożenia dla ”demokracji”.
    Demokracja to z jednej strony pewne rytuały wyłonienia władz nazwanych wyborami, z drugiej strony praktyka rządzenia władz wybranych w wyniku tych rytuałów.
    Całość musi być zgodne z prawem (z konstytucja, prawem wyborczym itd.) żeby było demokratycznie.
    Tyle, że ani konstytucja, ani prawo wyborcze wszystkiego nie regulują. Na przykład nigdzie nie jest napisane, że Marszałek Sejmu nie powinien w nosie dłubać swoją łaska.
    Po prostu pewnych rzeczy się nie robi. Bo nie.
    Zgodnie z prawem prawo można zmieniać, zgodnie z Konstytucją można Konstytucję zmieniać. Zgodnie z prawem i zgodnie z Konstytucją można robić wiele rzeczy, jeszcze więcej rzeczy można zrobić nie przekraczając prawa lub nie będąc w sprzeczności z Konstytucją. Wszystko w granicach demokracji.
    Tyle, że pewnych rzeczy się po prostu nie robi.
    Czy posłowi wolno robić kupę na stół w trakcie posiedzeń komisji sejmowych? Ani w regulaminie Sejmu, ani w Konstytucji nic nie pisze na ten temat, nawet z 10 przykazań nic nie wynika w tej kwestii. Jednak Posłowie kupy na stół nie robią podczas posiedzeń komisji lub podkomisji (w każdym razie mam nadzieję). Tu nawet zasady demokracji zawodzą. W Podręczniku Prawdziwego Demokraty słowa o tym nie ma.
    Po prostu te sprawy regulują elementarna przyzwoitość, ogólne zasady współżycia w społeczności (w towarzystwie) , osobista kultura i inne takie.
    Pewnych rzeczy się po prostu nie robi.
    Tyle, że ostatnio (i to od dłuższego czasu) z tym jest kłopot.
    I mediami.

  113. Ciekawy tekst nt oceny przez Niemców wolności ich mediów.

    Ciekawy mimo, że moim zdaniem stronniczo napisany – dławiony kneblem poprawności politycznej.
    Warto zwrócić uwagę na praktyki cenzorskie.

    Fragment:

    „Według Instytutu Badania Opinii Publicznej w Allensbach obecnie tylko 63% społeczeństwa uważa, że może bez żadnych obaw wyrażać publicznie swoją opinię na temat polityki. To najniższy wynik od lat 90-tych.

    „Czy kryzys w związku z uciekinierami to także kryzys mediów?”, pytał niedawno dziennik „Die Welt”. Zdaniem gazety, „informacje wydają się wielu niewiarygodne, ponieważ nie pojawiają się w nich zasadnicze zastrzeżenia przeciwko otwarciu granic przez Merkel. Powoduje to utratę wiarygodności”. Jak wynika z badań, z niezadowoleniem nie tylko części społeczeństwa o poglądach radykalnej spotyka się także hasło głoszone przez niektórych polityków, w tym również Angelę Merkel, jak też części przedstawicieli Kościołów, publicystów i działaczy społecznych, że „islam należy do krajobrazu kulturowego Niemiec”. Tymczasem, według wyników wspomnianych badań, zdanie to popiera obecnie jedynie 22 % ankietowanych, natomiast aż dwie trzecie nie zgadza się z tym poglądem. Już na tych przykładach widać rozziew między wykładnią polityki rządu a odczuciami panującymi także wśród osób nienależących do ruchów i organizacji radykalnych.

    Z rosnącą krytyką pod adresem „łże-prasy” (Lügenpresse) lub ogólnie „kłamliwych mediów” (Lügenmedien), przedstawiciele prasy, radia i telewizji konfrontowani są zwłaszczya od chwili pojawienia się demonstracji antycudzoziemskich organizowanych najczęściej w niektórych regionach Niemiec wschodnich.”

    Całość „Poprawność polityczna i hejt. Dylematy niemieckich mediów” pod linkiem

    http://www.dw.com/pl/poprawność-polityczna-i-hejt-dylematy-niemieckich-mediów/a-18937722

  114. indoor:
    elementarna przyzwoitosc? a’ la bartoszewski? ladnie brzmi, ale niestety to mistyfikacja; tak samo jak dzieci znajdowane w kapuscie;

  115. ozzy
    24 grudnia o godz. 20:27
    —————————————–
    Wyrazy współczucia. Musisz być bardzo samotnym człowiekiem. Pozbawionym szacunku do samego siebie. Wypełnionym goryczą i pogardą. Dlatego strzykasz jadem na różnych forach Polityki. To musi być okropne doświadczenie. Aż tak bardzo czujesz się odrzucony i niekochany, że musisz nawet w święta rzucać g… ?
    Biedny, biedny człowieku.

  116. Bratanek (10:07)

    „zupełnie niewłaściwie oceniacie zagrożenia dla ”demokracji”. ”

    Domyslam sie, ze w tej liczbie mnogiej ‚oceniacie’ pomieszczasz cala moja trojce: me, myself and I

    Ja pisalem do ciebie, Indoorku, tylko w jednej sprawie: ze obecny WIEKSZOSCIOWY rzad, PiS-u akurat, jest pierwszym rzadem wiekszosciowym w Polsce od czasu zawalenia sie Muru. Wszystkie poprzednie rzady w ostatnim cwiercwieczu nie byly wiekszosciowe tylko KOALICYJNE.

    A to zasadnicza roznica. Taka np. ze majstrowanie przy konstytucji przez koalicyjnyi rzad nie jest kontemplowane. Nawet rzad koalicyjny z lat 2005-2007, konstytucji nie ruszyl swym dziobem kaczym. Podczas gdy rzad wiekszosciowy kaczynistow dokonal zamachu na TK juz na drugi, praktycznie, dzien po dorwaniu sie do wladzy 25 pazdziernika.

    Na pewne rzeczy czasem warto zwracac uwage. Tak methinks

  117. ”elementarna przyzwoitosc? a’ la bartoszewski? ladnie brzmi, ale niestety to mistyfikacja; tak samo jak dzieci znajdowane w kapuscie;”
    Nie wiem, nie w tym rzecz.
    Rzecz w tym, że od strony formalnej PiS nie robi nic, co by w sposób ewidentny zagrażało ”demokracji” traktując to słowo literalnie. PiS kombinuje na granicy prawa, tak jak POPiS (niezależnie od akurat obowiązującej nazwy) czyniło zawsze (Falandyzacja prawa).
    Za to z elementarną przyzwoitością (więc w tych sprawach które przez prawo nie są objęte) coraz bardziej jesteśmy na bakier. Granice tej dozwolonej nieprzyzwoitości ustalają dysponenci mediów (co jest aferą a co aferą nie jest) w zależności od sympatii politycznych co samo w sobie jest nieprzyzwoitością.
    Jeśli coś zagraża demokracji to własnie to.

  118. ”Na pewne rzeczy czasem warto zwracac uwage. ”
    Akurat w tym nie ma nic dziwnego, bowiem chodziło im o aktualny termin zaprzysiężenia tamtych 5 sędziów.
    ”obecny WIEKSZOSCIOWY rzad, PiS-u akurat, jest pierwszym rzadem wiekszosciowym w Polsce od czasu zawalenia sie Muru”
    Do zmiany Konstytucji zdaje się większość obecnie posiadana przez PiS nie wystarcza nawet wraz z Kukistami.

  119. 11:18

    O czym ty, Bratanku? To nie widzisz, ze Kaczy juz przechwycil TK? A to jest to samo, co przerobienie konstytucji na wlasna, kacza lape.

    Ja na ten przyklad przestalbym podniecac sie KOD-em i jakims bezrozumnym zbieraniem 100 tysiecy podpisow pod czyms. Takie poczynania sa wlasciwe na poziomach zbiorek harcerskich. A nie na poziomie rzadzenia krajem parlamentarnym.

    A to parlamentarne rzadzenie krajem to rowniez troska o wlasciwa ordynacje wyborcza. Ordynacja, ktora pozwolila na aberracje z 25 pazdziernika – 20% glosow oddanych na PiS dalo Kaczelnikowi 100% wladzy – nie powtorzyla sie za 4 lata. Bo to bedzie wstyd przed swiatem calym. Nie znajacym podobnego przykladu absoludnie nigdzie indziej.

    Odpedzic kaczynistow od wladzy wczesniej niz za cztery lata – jesli w ogole – mozna tylko przy pomocy nastepnego przewrotu majowego. A tego Macierewicz przeciez nie pozwoli zrobic.

  120. Maja
    Aż sprawdziłam, co za straszności biedny, nieszczęśliwy, gardzący sobą ozzy zafundował nam na Wigilię.
    Zupełnie nie rozumiem, o co ci chodzi. Może konwencji nie łapiesz?
    Maju, jakoś nie kojarzę ciebie z blogów tutejszych, a ozzego jak najbardziej. Uważam, że jest inteligentnym, mądrym człowiekiem, o dużym poczuciu humoru, zadowolonym ze swojej na wpół szwedzkiej rodziny i życia w przybranej ojczyźnie, lecz mającym wciąż sentyment do kraju i ludzi z młodości.

  121. Indoor prawdziwy
    26 grudnia o godz. 11:08

    Tzw. „czwarta władza” ma niestety zgubny wpływ na społeczny odbiór zdarzeń. Tym bardziej, że jest ekspozyturą kolejnej władzy, stojącej w cieniu i pociągającej za sznurki.
    To szeroko rozumiany KAPITAŁ i jego przedstawiciele.
    Mający w kieszeni posłów, polityków, dziennikarzy.
    I dzięki dotowaniu sprzyjających im głosów, wpływający na świat w sposób nieprawdopodobnie silny w stosunku do liczebności.

    Właściciele opiniotwórczych dzienników, mediów, banków, koncernów, nadaja kształt oglądowi rzeczywistosci reszty populacji.
    Pieniądz wpływa na kształt demokracji.
    W kierunku plutokracji oczywiście.
    Najwygodniejszego dla nich ustroju.

  122. Indoor Prawdziwy
    Jako Węgra-Bratanka, od dawna mieszkającego w Polsce, pytam bardzo serio, jak podoba ci się postępująca „orbanizacja” Polski?
    Czy życzyłbyś sobie Budapesztu w Warszawie z elmentami piłsudczyzmu (jak to widzi Naczelnik Państwa Jarosław), czy raczej nie?

  123. Biorom Bratanka w obroty

    Orzeczenie TK o niezgodnosci z konstytucja nowej, kaczej ustawy o TK, Kaczafi o kant swojej lapy juz potrzaskal. Dlaczego on to zrobil? A no dlatego, ze obecna konstytucja nie determinuje wcielania w zycie postanowiem TK. Wiec Kaczej kreaturze wolno odpowiedziec: a wskoczcie mi.

    Indorowe majaczenie o jakims kierowaniu sie ‚elementarną przyzwoitością’ zostanie rozbite o ten sam kant.

    Wcielanie prawa w zycie to nie jakies tam dzentelmenskie, czy harcerskie, zabawy. Ten fakt zyciowy tez „NajwyzszyCzas juz zaczac dostrzegac katem golego oka

  124. Zachęcam wszystkich, którzy mogą korzystać z niemieckiej gazety, następujący artykuł z opiniotwórczego czasopisma „Frankfurter Allgemeine”, której polski korespondent obnażył dokładnie zarówno czyny Kaczyńskiego, jak i prawdopodobne następne kroki do kompletnego zniewolenia społeczeństwa polskiego, bo naród ma być taki, jak sobie wyobraża „Naczelnik”, zgodnie ze starą zasadą, którą poznałem w dzieciństwie, gdy rodzice prezesa może nawet jeszcze nie byli tak szczerymi komunistami, jak podczas wychowania bliźniaków:
    „Ein Volk, ein Reich, ein Führer”!!!

    http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/europa/kaczynski-ein-polen-ganz-nach-seinem-geschmack-13975604-p3.html?printPagedArticle=true#pageIndex_3

    Polecam ten artykuł również tym, którzy twierdzą, że zagranica nie rozumie, co się w Polsce dzieje i/lub się tymi łamańcami prawa nie interesuje.
    Doskonale wiedzą, nawet więcej niż ja, bo zaskoczyli mnie informacją, że pan JK po wyborach zameldował zmarłemu ( sorry – oczywiście „poległemu lub zamordowanemu przez Tuska i Putina”) bratu:
    „Panie prezydencie! Zadanie wykonane”!

    Niezbyt oryginalnie, bo ja coś podobnego pamiętam, więc jest to plagiat.

  125. Antonius
    26 grudnia o godz. 12:00

    Pana Kaczyńskiego może osądzic jedynie „Bóg i Historia”…

    Ponieważ nie pełni żadnych funkcji publicznych- poza posłowaniem- oficjalnie nie podejmuje decyzji, nie jest osiągalny ani dla Trybunału Stanu ani kodeksu karnego.
    Pełną odpowiedzialność ponoszą jego marionetki na stanowiskach konstytucyjnych.
    Zapewnienie sobie bezkarności, świadczy o swego specyficznego rodzaju odwadze cywilnej……

  126. @Maja,

    mojej samotnosci ani mojej radosci, niestety, na blogu nie jestem w stanie okazac/dowiesca ponadto nie mam checi. Chyba, ze pania interesuje strip-tease osmiornicy? Ale pania polkomedie nie urzadzaja?
    Moze sie smuce z powodu braku gololedzi, lodowicy ewentualnie slizgawicy?
    Bog raczy to wiedziec…

  127. Antoinus
    @Wiesiek 59 ma rację.
    Kaczyńskiego może osądzić tylko Bóg i historia, bo jego fani nie mają stosownych instrumentów/argumentów poza wiarą i wazeliną, a pozostający w większości przeciwnicy woleliby nie użyć radykalnych instrumentów (skoro argumenty traktowane są jak ślepe naboje), bo to jednak nie leży w naszej tradycji politycznej.
    Panowie, obydwum ślę same serdeczności świąteczne i noworoczne
    Antoniusie – dużo zdrówka, Wieśku – też!

  128. @mag

    moja Ty adwo-ka(o)tko,
    W ogole dobrze jest sie porozgladac.

    PS s e n t y m e n t to taki wieczny lump triumfujacy

  129. Ozzy
    Sentyment?
    Tak, on nie jest najświeższej urody. I przeważnie niemłody.

  130. „Pana Kaczyńskiego może osądzic jedynie Bóg i Historia…”

    Jest jeszcze ktoś, kto mógłby prezesowi pokrzyżowac jego (nie powiem jakie) plany. Tym kimś jest p. Duda. Mało prawdopodobne, ale stanowi poważne zagrożenie dla p. Jarka. Jeden zgrabny nie-podpis (np. ustawy o TK) i PiS leży na czterech łopatkach.

    Ale są to tylko pobożne życzenia i jutro wieczorem złożony zostanie oficjalny leworęczny podpis.

    PS. Nie ma jak świąteczna pizza e vino (zrobiłem sam osobiście). A co, jak świętować, to świętować – dopóki nie musi się kupować na kartki…

  131. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 10:13
    Problem wiarygodności sygnalizowałem wcześniej, wskazując na fora internetowe.
    Przecieram nieco oczy czytając ,że nagle i nieoczekiwanie CDU i SPD żądają lepszej kontroli granic UE. Co z Orbanem?

  132. zezem

    Z tego co wyczytałem w zalinkowanym tekscie DW fora internetowe w Niemczech mają być pacyfikowane.
    Swoją drogą to zaskakujaca szczerość w opisie cenzury.

    Co do granic UE i Orbana … .

    Odbiorcę przyzwyczajonego od lat do niespójnego przekazu mediów polskich, własciwie do wiecznej propagandowej szamotaniny doświadczanie takich dysonansów poznawczych nie dziwi.
    Natomiast naprawdę nie wiem jak znoszą ten dysonans odbiorcy niemieccy. Ale chyba coraz gorzej – jak wynika z tekstu DW.

  133. @mag, piszę bardzo rzadko. Czytam regularnie.
    @ozzy, używając jego języka, to szmok.
    Tacy, jak on są przyczyną niechęci do żydów.
    Skoro Tobie odpowiada jego „konwencja”, to Twój problem

  134. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 14:15

    Warto sie na zimno zastanowić, kto i co zyskuje na transferze uchodźców do Europy.
    I oczywiście, kto i co traci.

    Tani pracownicy do prac prostych- to zysk przedsiębiorców.
    Koszty ponoszą rządy, co zresztą przekłada się na PKB.
    Wzrastająca konkurencja na rynku pracy, kryminalizacja sporej części uchodźców, zamiana wielu dzielnic w slumsy, zderzenie kulturowe pomiędzy mieszkańcami dzielnic robotniczych a przybyszami, jest nieuniknione.

    Wszystkie sondaże z Danii, Szwecji, Niemiec, daja przewagę niechętnym imigrantom opiniom. Zdaje się że nisza ekologiczna została wypełniona z naddatkiem.
    Wyczerpane sa pokłady współczucia i miłosierdzia.
    A rządy nie reagują, robią swoją dobrą minę do złej gry.

    Tymczasem, w następnych latach trzeba oczekiwać kolejnych milionowych fal przybyszów.
    Rozpieprzyliśmy im państwa, więc mamy….

  135. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 14:15
    zamiast komentarza czyt. wpis: wiesiek59 26 grudnia o godz. 15:30.
    Jako ciekawostkę przytoczę twierdzenie ,że sfałszowane paszporty (u uchodźców)” nie stanowią żadnego zagrożenia”. Jednocześnie Amerykanie zaostrzają kontrolę paszportową przyjezdnych z Europy.

  136. – cos dla polakozercy Schulza i jego polskich kapusiow…gdzie podzialy sie unijne flagi,….czyzby Prezydent Niemiec wstydzil sie unijnych flag?

    https://twitter.com/ZdzKrasnodebski/status/680451161095303168

  137. @ wiesiek59, 26 grudnia, godz.15:30

    Wladza ma czesto inny interes niz spoleczenstwo.
    Kandydaci na prezydenta,posla czy senatora w USA sa sponsorowani przez globalne korporacje i grupy nacisku, ktore maja przewaznie cele sprzeczne z interesem spoleczenstwa.
    Nie ma powodu utozsamiac sie z wladza ,, Rozpieprzyliśmy im państwa…”.
    Hillary Clinton popierala inwazje na Libie, podobnie jak wiekszosc politykow amerykanskich.
    Libia zapewniala kazdemu obywatelowi darmowe studia wyzsze, bezplatna opieke zdrowotna , prad za darmo, pozyczki bez oprocentowania i darmowe mieszkanie z chwila wejscia w doroslosc.
    http://www.counterpunch.org/2015/10/20/libya-from-africas-wealthiest-democracy-under-gaddafi-to-terrorist-haven-after-us-intervention/
    Teraz zyski z ropy naftowej znajda sie w skarbcach City i Wall Street, a Libijczycy beda jak Grecy grzebac po smietnikach.

  138. wiesiek59

    „Warto sie na zimno zastanowić, kto i co zyskuje na transferze uchodźców do Europy.”

    To jest oczywiste.

    Z tym, że to praktyka dość powszechna od wojny. Nie tak dawno w Niemczech obchodzono rocznicę 60 lecia pierwszej umowy werbunkowej gastarbeiterów z Włoch.
    Z tym, że wtedy przyjmowano okreslone, wyliczone i wyselekcjonowane kontyngenty robotników z południa Europy czy Turcji uzupełniając braki własnej siły roboczej. Jak sądzę wówczas nie budziło to kontrowersji politycznych bo wynikało jasno z ekonomii – z potrzeb.

    No i nie nazywano ich uchodzcami politycznymi zmieniając całkowicie kontekst polityczny takich operacji – na niezrozumiały. To taka mistyfikacja.

    Nawet tekst znalazłem o tej rocznicy. Zwróć uwagę, że w tekscie autorzy zamiennie stosują określenia gastarbeiter i uchodzca.
    Zwróć też uwagę na minę kanclerz Merkel na fotce okolicznosciowej.

    http://www.dw.com/pl/gastarbeiterzy-są-w-niemczech-od-60-lat-przyczynili-się-do-niemieckiego-cudu-gospodarczego/a-18900328

  139. ach, to byly czasy, kiedy byli Polakozercami panowie Herbertowie Hupka i Czaja – utrapienie Gomulki i Gierka.
    Schulz? : (

  140. z cyklu: (świąteczna) mowa miłości i pojednania na blogach „Polityki”

    @ozzy: „moja (konkubina) zoologicznie nie cierpi kosciola i jej administratorow – gorzej anizeli sam Jerzy Urban (ktorego to inteligentnego chama k o c h a m – tak, tak!) a kiedy widzi w Tv pasterke z Watykanu (zreszta nie moge ogladac) to zrazu leci wiazanka szwedzko-angielskich niecenzuralnych slowek (nie zna bowiem polskiego)”

    współczesny anty-chrystianizm jest równie podły, nikczemny i głupi, jak współczesny anty-semityzm
    jedna jadowita żmija warta drugiej jadowitej żmii

  141. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 16:52

    Od kiedy wpadłem kilka lat temu na proste kryterium- cui bono, swiat stał się zadziwiająco prosty, a czyny tych czy owych ludzi, banalne do wyjasnienia.
    Problem jest w skali doniosłości.
    Nasze decyzje podjęte z wyrachowania, czy pod wpływem emocji, dotkną jedynie najbliższego kręgu.
    W najgorszym wypadku kilkunastu osób.

    Decyzje polityków, dotykają kilku, czy kilkudziesięciu milionów ludzi.
    Problem w tym, że ci DECYDENCI, niczym się nie różnią od nas.
    Poza siłą sprawczą SŁOWA.
    Najczęściej, na szczyt wynosi ich przypadkowa fala emocji tłumów w kampanii wyborczej.
    Wzmocniona milionami na PR i tysiącami usciśniętych rąk w kampanii- współczesnym cyrkiem objazdowym z banalnymi przemówieniami.
    To dalej działa na maluczkich…..tak jak tysiąc lat temu.

    Bush, Sarkozy, Merkel, wypowiedzieli magiczne SŁOWA.
    Podwykonawcy wcielili je w czyn.
    I mamy to, co mamy.
    Bodziec zrodził reakcję.
    Żeby było smieszniej, w pełni przewidywalną.
    Tyle że wymienieni, w euforii, nie byli swiadomi skutków słów.
    W przeciwieństwie do rozpatrujących to na zimno politologów, czy socjologów.

  142. Adam Sandler to aktor komediowy i muzyk, ktory chyba zaslynal w programie Saturday Night Live. Googlisci moga potwierdzic lub zaprzeczyc, czy SNL to poczatek kariery Sandlera.

    Adam Sandler powiedzial kiedys, ze kiedy dorastal w szkole bylo mu przykro, ze w grudniu w radio wiekszosc muzyki byla na temat Bozego Narodzenia. W okresie swiat Hanukah trudno bylo znalezc muzyke zwiazana z tym Swietem. Adam Sandler byl rozczarowany i postanowil publicznie przeklinac swieto Bozego Narodzenia. O nie, przepraszam, to jest pomylka. Adam Sandler nie przeklinal swieta, ktorego nie obchodzi. Adam Sandler postanowil napisac piosenke zwiazana ze swietem, ktore obchodzi, Swietem Hanukah. W piosence wymienia rozne znane osoby, po Polsku celebryci, ktorzy sa pochodzenia Zydowskiego. W ten sposob powstala piosenka „The Hanukah Song”.

    „The Hanukah Song” jest bardzo popularna w grudniu wsrod wielu osob bez wzgledu na religie.

    Adam Sandler jest artysta z duzym poczuciem humoru. Adam nie ma potrzeby publicznie przeklinac, aby zaznaczyc swoja wyzszosc nad tymi, ktorzy nie obchodza Swieta Hanukah.

    Amerykanski Santa nie przyniosl mi wczoraj „inteligencji” tak bardzo popularnej na tych blogach. Przyczyna jest w tym, ze Amerykanski Santa nie wie, co to jest „inteligencja” i nigdy o niej nie slyszal. Amerykanski Santa wie, co to sa dobre maniery, „good judgment”, poczucie humoru, zdrowy rozsadek i wlasna opinia na podstawie faktow. Ale tego Santa nie musi nam przynosic w prezencie.

    Adam Sandler „The Hanukah Song” z tekstem. Enjoy.

    https://www.youtube.com/watch?v=uC1cv6D4Wb0

  143. wiesiek59

    „Od kiedy wpadłem kilka lat temu na proste kryterium- cui bono, swiat stał się zadziwiająco prosty, a czyny tych czy owych ludzi, banalne do wyjasnienia.”

    Pełniej to chyba brzmi „czyja korzyść tego sprawka” (cui bono, cui prodest). Rzymianie co prawda odnosili to do prawa, ale w polityce też się sprawdza, bo przecież jednym z podstawowych jej kryteriów są interesy (polityczny) grup społecznych.

    Trudno cokolwiek w niej skumać gdy się kategorii interesu politycznego nie wezmie pod uwagę.

    Choć od lat zauważam, że ludzie np za sprawą narracji godnościowej czy moralizatorskiej odciagani są od interpretacji polityki za pomocą kryterium interesu.

    I oczywiscie rozumiem czemu w ten sposób wpuszczani są w maliny.

  144. @Orca/woman from Seatle

    oczywiscie, Adam Sandler, aktor przecietny ale niezly na scenie. Ostatnio chyba ogladalem jego „Furious 6” z cala plejada dobrych aktorow – celebrycka obsada to z reguly niewypal filmowy.
    Dla mnie takim wzorcem pzostanie Lenny Bruce (1925-1966), ktory jak powiedzial Ingmar Bergman „His only offence was that he dared to tell people the truth” – z niego wszyscy – ach, jak uwielbiam Sandre Bernhard z jej nietypowa uroda. Zreszta caly „The Comedy Store” na West Sunset Blvd – od Tima ALLENA az po Robina WILLIAMSA (tak alfabetycznie) tu mekka stand up.

    Pozdrawiam z deszczowej Skandynawii

    PS kuzyni mojej towarzyszki zycia (konkubina) sa teraz w Phoenix, Arizona. Tam jeden z nich jest hokeista w Arizona Coyotes (poprzednio byl we Flyers)

  145. 3r3
    @Rubin
    http://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php/Employment_statistics/pl

    Ponieważ likwidacja hut, stalowni, kopalń to również likwidacja całego przemysłu (aż po MiŚie) wokół molochów.
    SDR oznacza konkretnie z jakiego źródła pochodzi kupiony towar. Czyli kupujesz sobie towar z planety Ziemia (powiedzmy międzynarodową korporację wydobywczą) i ona ma swój przemysł oparty mniej więcej o proporcje SDR. Dlatego właśnie taka waluta istnieje. Wprowadzenie tam Chin to jej urealnienie. Takie GE sobie kupujesz i jeśli GBP i EUR w SDR to znaczy, że GE zwija część produkcji w UK i na kontynencie, a przenosi zamówienia na inny kontynent (w tym wypadku do Chin).

    To znaczy, że sprzedają udziały w firmach (produkcyjnych) nad Renem i Clyde, obcinają im zamówienia, oni obcinają zatrudnienie, kasują leasingi na maszyny, kasują stołówkę, kasują umowy z lokalnymi MiŚiami. Rynek lokalny staje się brutalny, palą się magazyny (ubezpieczenia), wchodzą rozwiązania siłowe (bandytyzm), spadają stawki, wzrastają wydatki na ochroną.
    Przechodziłem ten proces w ciągu ostatnich 10 lat w trzech krajach wokół Morza Północnego w kilkunastu firmach, tylko to było zawsze w granicach kontynentu i na mniejszą skalę.

    Skoro zaplanowano teraz urealnienie 1/4 udziałów EUR w latach 16-20 to skutkiem tego jest przeniesienie bazy produkcyjnej (banków nie będą zamykać, najwyżej dodrukują im smutku) do Chin i trochę do USA. Rozumiem, że ludzi z EU do USA nie przewiozą, a 30 mln nie zostanie rolnikami, bankierami i pracownikami budżetówki?
    Już czekam na polityka, który im powie czyja to wina, że trzeba wrócić do fabryk za obiecanki, wyprodukować broń i odwojować swój udział w rynku.

    Oczywiście wszystkie przeszłe zobowiązania pójdą po kursie śmieciowym o ile w ogóle zostaną wykonane. Można już wkładać EUR obok wschodniej marki w klaser.
    ==============

    CIEKAWA wizja przyszłości- tej najbliższej…..

  146. To co dostaliśmy od zastępów ciemniaków na gwiazdkę, to dopiero preludium;
    Nie długo w szkołach będą uczyć kreacjonizmu, a pewnikiem będzie to, że słońce krąży wokół ziemi, a zza słońca obserwuje nas bozia. I notuje grzechy.
    Nic czarnych nie zawróci z obranej drogi cofnięcia nas do mrocznego średniowiecza.
    Byle dali 500 na dziecko to naród nie będzie miał nic przeciwko.
    Każdy ma to na co zasługuje.

  147. wiesiek59

    „… sprzedają udziały w firmach (produkcyjnych) nad Renem i Clyde, obcinają im zamówienia, oni obcinają zatrudnienie, kasują leasingi na maszyny, kasują stołówkę, kasują umowy z lokalnymi MiŚiami. Rynek lokalny staje się brutalny, palą się magazyny (ubezpieczenia), wchodzą rozwiązania siłowe (bandytyzm), spadają stawki, wzrastają wydatki na ochroną.”

    Lubię taką narrację. Życiowa.

  148. @sugadaddy,

    jeszcze nie dali a juz kupili;
    jak powiedzenie: naklad sie wyczerpal, zanim sie ukazal (niby z drugiego obiegu?)

    Trza bedzie Kopernika z Torunia na taczkach wywiezc, poki nima lodu
    (zaslyszane)

  149. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 21:44

    Z upodobaniem czytam Tradera i jego komentatorów.
    Zauważyli panowie ciekawą prawidłowość w ciągu ostatnich kilku lat.
    Kapitał międzynarodowy likwiduje filie poza krajami pochodzenia, przenosząc produkcję do kraju- w wielu branżach ściśle produkcyjnych.
    Odprzedając udziały, bądź wygaszając produkcję.
    Ten trend się nasila.
    O czym to świadczy?
    Bo spostrzeżenie jest chyba trafne.
    Konsolidacja łańcucha dostaw, skrócenie tras komunikacyjnych, tworzenie prawie od podstaw łańcuchów produkcyjnych- na własnym terytorium….

    COŚ się dzieje, o czym juz wiedzą wtajemniczeni.
    To moje prywatne zdanie.

  150. @Bar Norte

    niezly kawalek jak na dystopie w klimacie industrialno-apokaliptycznym
    (ad wiesiek59)

  151. ozzy

    „niezly kawalek jak na dystopie w klimacie industrialno-apokaliptycznym”

    Własnie czytam takie kawałki:

    „Lombard: Globalizację definiuję jako proces dający mojej grupie możliwość inwestowania gdzie chce, kiedy chce oraz produkowania tego co chce, zaopatrywania się i sprzedawania, gdzie chce przy jak najniższym poziomie ograniczeń wynikających z prawa pracy i umów społecznych
    (…)
    Dla robotników firma pokroju Lombarda już zadomowiona na rynku farmaceutycznym, była szczęsciem jakiego już nie oczekiwali. Chcieli w nie wierzyć. Wszyscy poprzedni kupcy uprawiali szantaż, jaki się zazwyczaj stosuje przy grozbie zamknięcia: zamrożenie pensji, wzrost liczby godzin pracy, praca w weekendy i świeta … . Lombard nie wylamał się z tej reguły; Na początku zarządał jeszcze wiekszych wysiłków. Tak naprawdę grupa przejęła fabrykę w jednym celu: żeby przejąc patenty na produkcję. 5 lipca 2000 sąd gospodarczy orzekł upadłość przedsiębiorstwa. Dla robotników było to straszne rozczarowanie. Wyrok oznaczał zwolnienia na bruk, natychmiastowe zaprzestanie działalności i wyprzedaż sprzętu. Rozwscieczeni robotnicy Polyteksu zajęli fabrykę i ogłosili, że wysadzą ją w powietrze ze wszystkim co jest w środku oraz wyleją 50 tysiecy litrów kwasu siarkowego do rzeki jesli nikt nie wezmie pod uwagę ich rządań. … ”

    To co prawda literatura piękna – na pewno w klimacie industrialno-apokaliptycznym.
    Ale jakże realna, życiowa. To nie dystopia.

  152. Orca
    26 grudnia o godz. 19:15
    Adam Sandler „The Hanukah Song” z tekstem. Enjoy.

    https://www.youtube.com/watch?v=uC1cv6D4Wb0

    Od razu widać, że to robota na zamówienie, a nie con amore. Strasznie wysilone i wymęczone, infantylnie konfrontacyjne wobec święta chrześcijańskiego (without christmas tree), jakiś taki żydowski socrealizm muzyczny. Nie ma tego cienia lekkości, świeżości i przebojowej melodyjności amerykańskich standardów świątecznych, skomponowane zresztą głównie przez Żydów.

    Chyba jednak Chanuka nie zastąpi Bożego Narodzenia. 🙂

  153. ozzy
    26 grudnia o godz. 22:10

    Prosty przykład.
    Przy szczelinowaniu pracuje bodaj 8 000 wiertnic, zuzywających kilka tysięcy m/b rur na jeden odwiert. Powiedzmy milion ton rocznie.
    Zatrudniają kilkaset tysięcy ludzi, za wysokie stawki.
    I wszystko to jest finansowane KREDYTEM, kilka milionów za sztukę dziury w ziemi.
    Biznes opłacalny, pod warunkiem dochodów z ropy.
    Przy cenie obecnej, dochodów nie ma.
    Będą, gdy cena wzrośnie co najmniej do 65$ za baryłkę.

    Tsunami finansowe przełoży się na na plajtę wielu banków finansujących ten sektor.
    Brak zamówień, na pracę stalowni, transportu, zużycie paliwa.
    Recesja i bezrobocie.
    Nie tylko zresztą w USA.
    Kanada, GB, Norwegia, mają wysokie koszty eksploatacji złóż.
    Dochody budżetów krajów z podatków sektora, też spadną……

    Gospodarka to SYSTEM.
    Zapaść jednego sektora powoduje skutki w całym.
    I na tym etapie wbrew optymistycznym gaworzeniom badających głów, właśnie jesteśmy.

    Tyrały nie mają pieniędzy na kupowanie dóbr wytworzonych w fabrykach Indiotów.
    Dzięki ich krótkowzroczności zresztą.
    Mniej inwestycji w Picassa, więcej na pensje robotników tworzących siłę nabywczą.
    To by sie wszystkim opłacało.

  154. @wiesiek59

    jak ostatnio czytam w prasie szw. i ogladam tv, to wiele Szwedek zatrudnionych w sluzbie zdrowia w Norwegii (najczesciej jako pielegniarki) powraca do kraju. Powod: polepszajaca sie sytuacja ekonomiczna i zapotrzebowanie na nie w kraju z niezlym wynagarodzniem.
    Norwegia przestaje byc atrakcyjna a i Norwegowie zaczynaja miec problemy ze znalezieniem pracy u siebie i podejmuja prace dawniej niechciana przez nich. Wielu Norwegow jest wlascicielami wielkich hoteli w Skandynawii i nie tylko (np. Clarion ) a jeszcze neidawno bylo tak, ze personel nizszej kategorii byl spoza Norwegii. Obecnie Norwegowie podejmuja prace dawnych gastarbeiterow.
    Tak, dochody norweskie z wydobycia ropy naftowej ze zloz morskich maleja.

    PS nie znam sie na sprawach gospodarki jak Ty wspaniale – jedynie recenzuje z mediow

  155. Antonius
    26 grudnia o godz. 12:00

    http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/europa/kaczynski-ein-polen-ganz-nach-seinem-geschmack-13975604-p3.html?printPagedArticle=true#pageIndex_3

    „Polecam ten artykuł również tym, którzy twierdzą, że zagranica nie rozumie, co się w Polsce dzieje i/lub się tymi łamańcami prawa nie interesuje”.

    No przeciez tam jest żywy bełkot, półprawdy, całe kłamstwa, groch z kapustą z przewagą kapusty. Jeśli to polecasz, to znaczy, że jesteś w stanie uwierzyć we wszystko – w dowolny nonsens, który zrobi ci wodę z mózgu. Ale wodogłowie to nie jest dobry pomysł na życie.

    Najzabawniejsze, że autor jest korespondentem FAZ w …. o nie, nie w Warszawie – w Berlinie. 🙂
    Albo autor jest głupi i/lub leniwy, albo ktoś mu to z Polski podyktował, lub też takie właśnie miało być.

    Jeden przykład: FAZ pisze w ostatnim akapicie o 50 tys. demonstrantów przed rezydencją Prezydenta, choć według policji było 17-20 tys., a następnego dnia w manifestacji popierającej rząd i prezydenta było na ulicach ponad dwa razy tyle, 40-50 tys., ale tego już FAZ z Berlina nie zauważył.

  156. Mawar Rossi(niE) – 23:35

    „Chyba jednak Chanuka nie zastąpi Bożego Narodzenia.”

    To by byl chow wsobny, jakby zastapila

  157. Nie lekcewazmy wyznawcow Chanuki. Gazowac – maybe. Lekcewazyc – nie lzia

  158. Zyd Zydowi – Zydem? Czemu nie. Jest Polak Polakowi – Polakiem..

  159. lspi
    26 grudnia o godz. 4:26

    „Jarosław Kaczyński (…) nie mając w Sejmie większości konstytucyjnej (307 mandatów) postanowił pomajstrować przy obejściu ustawy zasadniczej III RP i rozpoczął atak na Trybunał”. itd. itp.

    Typowy, „ogólniesłuszny” tekst-wydmuszka. Pozbawiony jakiejkolwiek treści merytorycznej. Zbiór haseł i inwektyw. I czego się spodziewasz, że ktoś rzuci inne hasła i inwektywy i będzie się przekrzykiwać?

    Temat jest ciekawy, ale na poziomie faktów, nie haseł. Z hasłami to lepiej wyjść na ulicę. Czy to co robiła PO od czerwca br. z ustawą o TK to był atak na Trybunał? Była to wojna obronna, czy zaczepna?

    Jeśli PO ma 9/na 15 swoich desygnowanych sędziów w TK (do 8 października), a chce mieć 14/15 (od 8 października), to po coś to robi, prawda? Tak w ogóle to myślisz troszeczkę, czy jesteś wyłącznie od haseł.

  160. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 10:13

    „Ciekawy tekst nt oceny przez Niemców wolności ich mediów”.

    Od kilku lat słyszę z Niemiec, że coś się stało z tamtejszymi mediami, zaczynają kłamać lub przemilczać. W okresie zimnej wojny prasa zachodnia konfrontowała się z propagandą komunistyczną, więc musiała trzymać standardy. Nigdy nie było z tym idealnie, ale teraz coś pękło i zaczyna robić się po prostu tragicznie. Podzielam opinie tych, którzy w twierdzą, że niewiarygodność mediów to obecnie główne zagrożenie demokracji.

    30 lat temu nigdy bym nie uwierzył, że FAZ może opublikować tekst złożony z półprawd pomieszanych z kłamstwami. Dawiej FAZ przysłałaby do Warszawy korspondenta, który by chociaż starał się zrozumieć co się dzieje w Polsce.

  161. @ Mauro Rossi, 25 grudnia, godz.23:15

    Bardzo ciekawa lekcja historii .
    Czy na podstawie Panskiej znajomosci historii Imperium, ma Pan jakies rady jak mozna sie spod buta
    Wall Street wydostac ?

  162. Czarna Sotnia Dawida Camerona robi w Anglii to samo co Krasnal u nas.
    Zadnych wzgledow dla opozycji ani dobra spoleczenstwa.
    Fanatyzm ponad wszystko.
    Trzeba obserwowac pilnie scene polityczna w Anglii i probowac nasladowac ruchy opozycji, jezeli takie beda.
    http://www.theguardian.com/commentisfree/2015/dec/26/tories-have-no-place-for-comfort-of-strangers

  163. folwarkPn

    „Czarna Sotnia Dawida Camerona”

    A co robi Czarna Sotnia Wladimira Putina w Syrii? Wyglada na to, ze utraca, i to na dobre, liderow opozycji do wladzy El Assada

    „An airstrike near the Syrian capital, Damascus, on Friday killed top rebel commander Zahran Allouch, who led one of the most powerful groups fighting against President Bashar Assad’s government, opposition activists said.

    http://america.aljazeera.com/articles/2015/12/25/russia-airstrikekillsrebelleaderindamascussuburb.html

    „Samoloty bojowe zaatakowały spotkanie, podczas którego dowódcy Armii Islamskiej przygotowywali ofensywę przeciwko siłom rządowym i tym z libańskiego Hezbollahu w pobliżu Damaszku. Nie było jasnosci, bezpośrednio po ataku, czy atak został przeprowadzony przez syryjskie czy rosyjskie sily”

    „Mazen al-Shami, an opposition activist based near Damascus, said Russian warplanes fired 10 missiles at the site where Allouch and top commanders in his group were meeting in Otaya. He said several officials and commanders were killed or wounded.”

    Wowa nie zamierza dopuscic zbyt szybko do wladzy opozycjonistow Assada. Nie chce by popsuli mu plany rosyjskiej obecnosci w rejonie. I ja sie mu nie dziwie ani ciut ciut.

    Ani go za to ganie. Tyle szkod ile niekontrolowana przez nikogo amerykanska „Arabska Wiosna” wyrzadzila, w rejonie i w swiecie do tej pory, na moj rozum biorac, chwatit’.

    Walodia, nie ustupaj. Wsie mudryje, miroliubiwyje ludi, na tiebia siejczas sczitajut’. Tak kak na Stalina sczitali w 1941 godu.

  164. Niby „Wiosna” byla niby „Arabska”. A wszystko zostalo wymyslone przez neokonow amerykanskich. Z PNAC poczetych.

    http://www.oldamericancentury.org/pnac.htm

    Wszystko co sie zrodzilo w glowach Dicka Cheney’ego, czy innego Wolfowitza, bylo chore az do kostnego szpiku. Dabja Bush zas byl za durny, zeby to widziec.

    A za Obamy, nieco mlodszy eszelon neokonow, Vickey Nuland i jej maz Robert Kagan, dostal przyzwolenie na dalsze buszowanie pod auspicjami PNAC. W wyniku mamy to co mamy. Czyli, koniecznosc wkroczenia Rosji jako przeciwwagi dla destabilizatorow pokoju na tym globie przez calkowitych wariatow. O memtalnosci naszego Antka Policmajstra.

    Swiatowe parcie na Kreml, domagajace sie – wroc, BLAGAJACE – Putina o zatrzymanie amerykanskiego ekspansjonizmu, jest OGROMNE. Warto o tym pomyslec w trzeci dzien Swiat. Zalewajac poranna owsianke, swiateczna dzisiaj, ajerkoniakiem

  165. Orca. 26 grudnia o godz. 19:15
    ===================
    .
    >>> Adam Sandler to aktor komediowy i muzyk…
    (…)
    „The Hanukah Song” jest bardzo popularna w grudniu wsrod wielu osob bez wzgledu na religie.
    (…)
    Adam Sandler „The Hanukah Song” z tekstem. Enjoy.
    https://www.youtube.com/watch?v=uC1cv6D4Wb0
    >>>
    .
    Oh, żesz ty Karol!
    Jak można taki chłam zachwalać?
    „The Jarmulka Song” to piosenka…? To jest bełkot.
    >>> popularna w grudniu wsrod wielu osob >>> ?
    Adam Sandler to aktor…?
    Czy już dokonało się totalne wymóżdżenie?
    .
    Wiele fajnych muzycznych klipów tutaj polecano.
    I mniej fajnych.
    Ale takiego chłamu jeszcze nie było… Brrrr…
    Po raz kolejny cieszę się, że od innej małpy pochodzę…

    Szanowna Pani @orca,
    Tego crapu to nawet w crapperze wstydziłbym się polecić bliźniemu swemu…
    Taki okrutny to nawet ja nie jestem…

    P.S. No, ale…
    Chanuka w polskim Sejmie…
    Knesset obraduje w Polsce…
    Nie nadążam za zmianami kierunku wiatrów…

  166. … przy okazji, z poprzedniej strony….
    Antonius. 24 grudnia o godz. 10:16
    ======================
    .
    >>> „noc św. Bartłomieja”, czy „noc długich noży”, albo nawet jakaś „kryształowa” (nawet nie pamiętam, kto kogo i dlaczego unicestwiał… >>>
    .
    Wyobraźcie sobie, Pan Antonius nie pamięta z dzieciństwa, kto zorganizował Krystalnacht…
    Pewnie Polacy…
    Albo obozy exterminacyjne…
    Ani kto palił książki na dziedzińcach okolicznych uniwersytetów…
    .
    Jaka wygodna ta pamięć, na starość…
    Zawsze można się wyłgać.

  167. georgesku53 (7:30)

    Prawie ze pelna zgoda. Ok?

    Tylko dlaczego ty sie tak upierasz przy tym szatkowaniu swoich tekstow jakimis znakami przestankowymi? Przez nikogo innego nie stosowanymi? Oraz nie posiadajacymi sensu mozliwego do zrozumienai przez zwyklego swira. Tez przeciez blogujacego bez najmniejszej na to potrzeby spolecznej. I czyniacym to nikomu do niczego nie potrzebne blogowanie bez opamietania.

    O sobie myslac, napisalem to co bezposrednio powyzej

    PS. Jesli tobie, Georgesku53, idzie o wybicie sie ponad przecietnosc, to ja ciebie przepraszam. Kazdy powinien posiadac prawo do wybicia sie ponad przecietnosc. Nawet po wieli latach usilowan

  168. Noo, wstawac, spiochy. Czas na mlocke wymloconego

  169. Post P.Redaktora wsparty jest – by tak rzec – na złym fundamencie, zakłada bowiem naiwnie, że PiS [czyli sam Najwyższy PiSS-iorek oraz jego przyboczni PiSS-mani oraz PiSS-dy z samymi PiSS-du*ą i PiSS-straSzydłem] kierują się rozumem i sercem, gdy tymczasem oni chcą tylko nieograniczonej wAAAdzy, możłiwie największej wAAAdzy… To taki relikt – katolicki i jednocześnie popezetpeerowski jeszcze…

  170. Myślę, że im bardziej świat będzie wytykał ich błędy i próbował przemówić do rozsądku, tym bardziej oni będą upewniali się w przekonaniu, że to świat jest zły i antypolski. I że będziemy żyli w coraz ciaśniej oblężonej twierdzy.To co robi PiS, to strasznie toksyczny sposób myślenia. Cały czas jest szukanie winnego wokół siebie i stawianie się w roli ofiary. Warto byłoby kiedyś zrobić badania, ilu psychoterapeutów głosowało na PiS, bo sposób, w jaki działa ta partia to najlepszy sposób utrwalenia wszystkich kompleksów i słabości, jakie ma Polska, zamiast się ich pozbyć przez konstruktywne wzmacnianie poczucia własnej wartości. Zamykanie się w oparach własnych fobii, zamiast otwarte stawianie czoła rzeczywistości.

    Polska w tym momencie zachowuje się jak frustrat, a na jej czele stoi człowiek, któremu również, mam wrażenie, warto by było zaoferować czułą pomoc psychoterapeuty. Nie ma w tym niczego złego czy uwłaczającego, po prostu myślę, że tak by było lepiej – i dla niego, i dla Polski. Efekt tego co się dzieje jest taki, że odtworzył się oto w kraju peerelowski sposób funkcjonowania. Jak zauważył ostatnio na Facebooku Andrzej Luter, w kraju rządzi teraz prezes partii, jak dawniej szef KC, na stanowisku prezydenta mamy figuranta typu „Przewodniczący Rady Państwa”, a prezes Rady Ministrów również jest figurantem, którego zawsze można zmienić.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/szczerek-polska-w-tym-momencie-zachowuje-sie-jak-frustrat-wywiad/q8ytpf

  171. My i k…wa oni! Droga do katastrofy /fragment/
    „Jednym z największych zagrożeń dla naszego kraju jest podzielenie społeczeństwa, którego dokonała prawica tj. żeby ktoś tego źle nie zrozumiał – wszystkie te partie polityczne, które doprowadziły do śmierci lewicy i uniemożliwienia lewicowemu kandydatowi startu w wyborach prezydenckich. Wśród tych ludzi szczególną rolę odegrali przedstawiciele pewnych środowisk publicystycznych, w tym pewien redaktor – ojciec wszelkiego zła, kłamstwa i destrukcji. To, co się dzisiaj dokonuje ze strony środowisk prawicowej prawicy, to tylko kontynuacja narzuconego wówczas trendu, który zakładał segmentację społeczeństwa i jego podział, w oparciu o antysemityzm, rusofobię, germanofobię, konflikt wieś-miasto (szalenie niebezpieczny), czy też sztucznie kreowane animozje regionalne. Ta segmentacja postępuje i jest sztucznie kreowana przez najnowsze zdobycze marketingu politycznego, nie da się jej już powstrzymać, ponieważ prawicowa prawica używa jej, jako elementu obrony i podtrzymania własnej tożsamości. Jednak proszę o to nie mieć pretensji do pana Kaczyńskiego, pamięta ktoś jeszcze słynną akcję „zabierz babci dowód”? Jak również stygmatyzację grupy społecznej ze względu na domniemane nakrycie głowy? Wina jest po obu stronach, ale rozpoczęli ci ludzie, którzy przybrali sobie błękitne tło jak się okazuje za pieniądze z niemieckich fundacji, a barwy biało-czerwone uczynili synonimem obciachu. To wówczas się zaczęło, to zrobili konkretni ludzie znani z imienia i nazwiska, dzisiaj jedni z najpotężniejszych i najbogatszych w naszym kraju.

    Dalej będzie tylko gorzej. Segmentacja społeczeństwa będzie postępować, podziały to będzie nasza specjalność. Niestety niewiele można na to już poradzić, ponieważ ludzie uwierzyli w to, że podział na „my” i „oni” to coś normalnego i pożądanego, ponieważ można wskazać winnych i np. ich opodatkować (tłuste koty), tak żeby starczyło dla potrzebujących po pięćset złotych. Winę za ugruntowanie tego podziału ponosi Kościół dominujący, którego retoryka polityczna w przeważającej części jest po prostu esencją retoryki podziału. Dlatego będzie gorzej i musimy się przygotować na niebezpieczeństwa wynikające z podziałów i towarzyszącej im radykalizacji. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, niech sobie zada pytanie, czy chciałby umierać z bronią w ręku na polecenie prezydenta Dudy? Proszę się zastanowić co czuje Ślązak, któremu odmawia się prawa do uznania tożsamości? Co czuje radykalny przedstawiciel mniejszości obyczajowej – w ogóle odrzucony przez system? Środowisk radykalizujących się nie będzie brakować, jak również wśród nich jednostek zdolnych do rzeczywistego podejmowania ryzyka.”

  172. W stanie wojny!
    „Ostatnim dniem pokoju w Europie był dzień, kiedy ostatni żołnierz Armii Czerwonej wyszedł na ostatni patrol na granicy NRD i RFN. Od tego momentu ponownie wszystko jest możliwe, to znaczy może się zdarzyć każdy układ zdarzeń – jak w Jugosławii, Naddniestrzu, czy obecnie dzieje się na Ukrainie.”

  173. Mauro Rossi, xmax
    Na Nowy Rok życzę obu panom, by „odświeżyli” swoje nicki, co – a nuż – zaskutkuje pewną świeżocią spojrzenia.
    Może zamiast przewijać, zaczepię oko na czym interesującym, a nie do bólu przewidywalnym

  174. @· georges53
    27 grudnia o godz. 7:49

    ***Wyobraźcie sobie, Pan Antonius nie pamięta z dzieciństwa, kto zorganizował Krystalnacht…
    Pewnie Polacy…
    Albo obozy exterminacyjne…
    Ani kto palił książki na dziedzińcach okolicznych uniwersytetów…
    .
    Jaka wygodna ta pamięć, na starość…
    Zawsze można się wyłgać.***

    Bardzo się cieszę, że georges (>50) zauważył mój skromny komunikat i dobrze zrozumiał satyryczny charakter tego tekstu. Pisałem go dla zabawienia inteligentnych blogowiczów, do których chyba można było zaliczyć georgesa??? Ponadto każde, choć drobne, rozweselenie w tak smutnym dla Polaków okresie . tzn. w sytuacji dokumentnego poprawiania wszystkiego przez nowe władze, wydawało mi się celowe.
    Możliwe, że georges też żartował i ja tylko niepotrzebnie traktuję jego subtelne żarty zbyt poważnie?
    Spróbuję jednak skomentować na poważnie jego genialne uwagi, bo nie ma ich dużo, zdanie po zdaniu:

    1) Nie byłem naocznym świadkiem roztrzaskania kryształów i dlatego nie pamiętam tej nocy i co się w niej działo. Jeśli nawet kiedyś wiedziałem i zapomniałem, to mógłbym zapytać doktora Gugla, ale założyłem, że na tym blogu każdy wie o co chodziło i też zna potężny umysł w/w doktora G. (nie mylić z małym „g”), zresztą nawet małe „g” jest trochę dwu- lub wieloznaczne.

    2) Czy Polacy lubili „kryształy”? Nie wiem, ale w Jedwabnem kilka rozbili – tak przy okazji.

    3) Z obozów najlepiej pamiętam te nowsze, powojenne, gdy już pokój i miłość katolicka rządziły w Polsce – taka trochę krótsza pamięć!

    4) Bardzo dobrze pamiętam, bo zmuszono mnie do udziału w takiej samej zbrodni – palenie stosu książek (od klasyki do „Mein Kampf”) przed obecnym Muzeum Ziemi Opolskiej, na polecenie polskich władz i to pod koniec lat 40-tych (jeśli dobrze pamiętam to wiosną 1948 roku). Kierował akcją mój wspaniały profesor, dyrektor muzeum. Barbarzyństwo małpowane po tych, których georges zapamiętał. Z jednym georges ma rację – uniwersytetu wtedy jeszcze nie było w Opolu, ale piękny barokowy kościół „Na górce”, który jeszcze teraz cieszy oko, sąsiad muzeum.

    5) Dwa ostatnie zdania to czysta prawda. Zgadzam się w 1000%.

    Taki drobny przykład: Od 6-tej nie spałem, bo żona szykowała się do kościoła i tak sobie pomyślałem, który to polityk stracił najwięcej dzięki „nowym czasom”? Wytypowałem Schetynę, bo tak długo czekał na możliwość zawołania TKM … i czas nie nadszedł i chyba już nie nadejdzie. Nie mogłem sobie jednak przypomnieć nazwiska, choć umartwiałem mój faktycznie starczy mózg… i nic. Wiedziałem, że jest z Wrocławia (ulubieniec Neli?!), Protasiewicza sobie przypomniałem, a tego drugiego nie. Wiedziałem, że był krótko ministrem SZ przed największym kłamcą III Rzplitej, a nazwisko znikło we mgle (nie smoleńskiej a starych neuronów). W końcu dałem spokój umartwianiu się. Wróciła żona ze śpiewem na ustach o jakiejś dobrej nowinie (tez nie pamiętam jakiej, bo „Pan zmartwychwstał” nie pasuje kalendarzowo, choć pogodowo tak).
    Jemy śniadanie i po pierwszym kawałku polędwicy przypomniałem sobie nazwisko, gdy wahałem się między „myśliwską i pieczonym schabem” i klik… pojawiło się nazwisko na „SCH”!!! Bez żadnego wysiłku.
    Georges miał rację – tak działa mózg na starość! Obym jednak tylko zapomniał nazwiska wszelkich, tych na „sku…”, czyli polskich polityków, a pamiętał, co było na stole podczas wigilii..

  175. PS

    W poprzednim tekście przez pomyłkę wyszło mi „SCH” – przypadkowo naciśnięty Capslok.
    Gdy przeczytałem tekst, to ta zbitka liter skojarzyła mi się z czymś innym niż Schetyna.

    Jako przedstawiciel zakamuflowanej opcji, do tego Polak najpośledniejszego sortu, miewam też inne skojarzenia! Z Sch niestety wiążę natychmiast zakończenie listów mojej ciotki z Wrocławia (wtedy Breslau) do mojej matki podczas wojny. Niezmiennie kończyła: „Alles Scheisse, deine Elly”!
    Czy muszę to tłumaczyć?

  176. Antonius. 27 grudnia o godz. 11:05
    ====================
    .
    >>> @· georges53
    (…) Możliwe, że georges też żartował…>>>
    .
    Rzeczywiście, żartowałem.
    Nigdy nie myślałem na poważnie że SzPan zapomniał.
    Natomiast zawsze uważałem, że SzPan uporczywie krętaczy.
    Uporczywie i WREDNIE.
    Jak powyżej.

    Satyryk z SzPana tęgi… Boki zrywać…
    Już niedługo wymrą ci ostatni co pamiętają, jak było, co było skutkiem a co przyczyną, i Pana wersja będzie obowiązująca.
    Może jeszcze Pan doczeka i miasto mojego urodzenia będzie się znowu nazywać Breslau.
    Bez ruskiej dywizji czołgów z Żagania, to już niedługo…

  177. Antonius
    Witaj współbracie w gorszym sorcie!
    Cieszę się, że widzę Cię w niezłej formie i przy humorze.
    Mam nadzieję, że dzięki niemu (humorowi) przetrwaliśmy niejedną smutę dziejową.
    Ta jest maleńka, jakby powiedział Przybora , więc i smuteczek niewielki.
    Pogody życzę i zdrowia, co by pogodę pogodą czyniło.
    Do Siego!
    mag

  178. georges53
    Dlaczego Ty taki ciągle najeżony i nieufny,
    „że bez kija nie przystępuj”, jak mawiała moja babcia?
    Każdy z nas ma jakieś siniaki czy blizny, ale czy warto wciąż „podstawiać je pod oczy”?
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Jak to mawia Ojciec Rydzyk: Alleluja i do przodu (choć to nie te święta, ale pod względem pogody mamy w Polsce Wielkanoc).
    Oczywiście, żartuję.

  179. Jakoś nie pamiętam, żeby rabini protestowali przeciwko piosence Sandlera, powtarzanej zresztą przy okazji niemal wszystkich wspominkowych programów SNL.

    Aż znalazł sie rabin z daleka, na blogu Passenta. G53 bombarduje równie dywanowo jak B52.

  180. Jacobsky. 27 grudnia o godz. 14:31
    ==================
    .
    >>> Aż znalazł sie rabin z daleka, na blogu Passenta. G[eorges]53…>>>
    .
    Hej!
    To już drugi miłośnik głęboko zaangażowanej wokalistyki patriotycznej Adama Sandlera.
    Jeszcze ktoś…?
    Proszę krok naprzód…
    To nie grzech.
    Ale wstyd…, Cie choroba!
    .
    Hej, to ja, georges53, Wasz wesoły „antysemita”!
    (Uwaga! Nie mylić z antysemitą!).

    P.S. ejjj, chyba się zapiszę na honorowego Palestyńczyka…

  181. Jak narazie, zapisales sie jako dosyc ponury Miemiec. Z samego Breslau.

    Niby tez ladnie. Tyle ze niezupelnie patriotycznie. U kaczynistow raczej masz przechlapane

  182. @mag

    Dziękuję za życzenia – dito!
    Specjalnie napisałem, że Schetyna to ulubieniec Neli i spodziewałem się protestu, a tu nic!
    Pojawiła się ostatnio tylko raz, może coś jej dolega, np. jakaś euforia dzięki łamaniu prawa przez władców Polski ją zmogła?
    Georgesa trudno traktować tak poważnie, jak on samego siebie. Cieszy mnie, że moja „satyra” jest wredna, jego zdaniem. Musi być taka, jeśli ma dziobnąć kogoś, który p… itd., widząc tylko zbrodnie jednych, a nie pamiętając działań innych stron – szeroko pojętych. Opisywałem tylko to co sam przeżyłem i z żalem patrzyłem, jak Goethe i Schiller (też na SCH) się smażyli przed kościółkiem, który po latach był naszym akademickim.
    Wrocławianie byli mądrzejsi – nie palili niemieckich książek, a sprzedawali tanio w antykwariatach. Cała moja biblioteka pochodzi z antykwariatu w rynku, obok sklepu z pączkami. Miałem nawet szansę zakupienia kompletu dzieł Karola Maya, ale nie miałem tyle pieniędzy przy sobie (więcej niż moja pensja asystenta), a tydzień później już kompletu nie było. Mam teraz prawie komplet w postaci E-booków, ale brak mi koncentracji do czytania dłuższego tekstu. Marnują się tysiące dzieł literatury światowej (m. in. Sienkiewicza i Prusa), umieszczone w tej edycji, bo już wygasły prawa autorskie (70 lat od śmierci autora). Zbiór zakupiłem uczciwie z edycji Gutenberga. Może dożyję czasu, gdy pojawią się u nich E-booki mojego ulubionego autora science fiction, który umarł 70-lat i kilka dni temu. Mam gros jego książek w piwnicy, ale nie potrafię z nich korzystać.
    Dzieciątko przyniosło mi około 1500 humoresek Efraima Kishona, którego uwielbiam. Te czytam w komputerze.

  183. hmmmmm – przecież to już po świętach – żadnego krytycznego o Kijowskim? o gnoju bez honoru? o kolesiu żyjącym z kasy kobiety? o kolesiu który ukradł swoim dzieciom 83 tysiące? sł – osiemdziesiąt trzy tysiące? i to jest twarz KODu?

  184. Komitet Obrony Dzieciorobów?…

  185. Sir Jarek
    27 grudnia o godz. 17:29

    Jak wyglądają sprawy rozwodowe polityków, czy gwiazdek na zachodzie?
    Bezbólowo?

  186. Antonius
    27 grudnia o godz. 11:05

    „Czy Polacy lubili „kryształy”? Nie wiem, ale w Jedwabnem kilka rozbili – tak przy okazji”.

    Radziłbym z tego nie dworować, nadal mało wiemy o Jedwabnem. Wiemy natomiast, kto wówczas okupował kraj. Za wszelkie akty kryminalne, w tym samosądy noszące cechy ludobójstwa, odpowiada bezpośrednio okupant, sprawcy odpowiadają w wymiarze indywidualnym.

  187. 3r3
    @Arcadio
    A co będzie warta złotówka, kiedy Niemcy zaczną integrować swoją gospodarkę?
    Przecież PLN wisi na wymianie z RFN, bez tego oparcia jest to waluta wymienialna na miedź, mleko, pszenicę, mirabelki i szczaw.
    To nie od polskiego rządu zależy co będzie wart PLN, to zależy do biznesu w RFN.
    ==============

    Ku rozwadze…….
    Połowa naszej wymiany handlowej zależy od Niemiec.
    I to dzięki niej głównie, od tego roku mamy nadwyżkę handlową z zagranicą.

    Pan Waszczykowski wydawał mi sie BARDZO niebezpieczną kandydaturą na ministra SZ.
    Co zresztą potwierdza każdą publiczną wypowiedzią.
    Jeszcze kilka takich, a sąsiedzi zwiną zabawki do swojej piaskownicy.
    W końcu, uchodźców trzeba zatrudnić przy pracach prostych….

    I co nam zostanie po rozwaleniu ciągów technologicznych?
    Rolnictwo?
    I mozolne odtwarzanie tego co zlikwidowaliśmy?

  188. Mauro Rossi
    27 grudnia o godz. 19:02

    Okupant odpowiada mówisz?
    Czyli masakry robotników w II RP, w których łącznie zginęło ze 3 000 ludzi, to okupant robił?
    O pacyfikacjach prawosławnych i burzeniu cerkwi, słyszałeś?

    Chciwość i nienawiść do innowierców- to są przyczyny pogromów w każdym rejonie świata.
    I niewiele trzeba poza przyzwoleniem autorytetów lokalnych, bądź władz, by spuścić ze smyczy mordercze ludzkie instynkty.
    Szmalcownicy niejednego żyda sprzedali, czy zabili.
    Ten sam typ ludzi, obecnie szmugluje uchodźców.
    I podobnie wielu z nich kończy- sprzedani w niewolę, bądź obrabowani i zabici.
    I nie ma to nic z narodowością czy wyznaniem wspólnego…
    BESTIA LUDZKA tkwi w prawie każdym.

  189. Antonius
    27-12-g.16:26
    Nela złożyła tylko kurtuazyjnie życzenia red. Passentowi po starej znajomości.
    Nie udziela się już na żadnym blogu, bo jest – generalnie – mocno zdegustowana.
    Nie podzielam jej determinacji, więc czasem coś kliknę, głównie na blogu ateisty, czyli u red Kowalczyka (zachęcam).
    Czasem z Nelą e-mailujemy. Jest, jak zwykle, w formie. Ostra i „czujna” jak dobra musztarda, a zarazem roztropna.
    P.S. No, no, zazdroszczę ci tych wrocławskich antykwariatów, ale o dziwo – to i owo – można dziś nawet kupić w warszawskich, krakowskich, toruńskich, lubelskich czy radomskich. Książki dziwnie okazują się trwałe.

  190. wiesiek59
    27 grudnia o godz. 19:08

    „Połowa naszej wymiany handlowej zależy od Niemiec”.

    Skoro połowa naszej wymiany zależy od Niemiec, to także spora cześć niemieckiej wymiany zależy od Polski i można to przeliczyć na konkretne miejsca pracy za Odrą. Powiązań ekonomicznych nie przecina się tak z niedzieli na poniedziałek, bo to dla gospodarki oznacza katastrofę.

    „I to dzięki niej głównie, od tego roku mamy nadwyżkę handlową z zagranicą”.

    Mamy tę nadwyżkę i to w sytuacji, gdy obroty Niemiec z Polską są wyższe niż Niemiec z Rosją, choć tam w imporcie przeważają surowce energetyczne, jak gaz i ropa. To oznacza, że struktura polsko-niemieckiej wymiany jest dużo bardziej skomplikowana, wiec Berlin nie może z niej zrezygnować, bo natychmiast odbije się to na produkcji w samych Niemczech.

    „Pan Waszczykowski wydawał mi sie BARDZO niebezpieczną kandydaturą na ministra SZ”.

    Pan Wszczykowski w odróżnienieu od pana Sikorskiego nie będzie składał hołdów w Berlinie tylko rozmawiał na stopie partnerskiej. Dla ciebie to szokujące, no i też kwestia przyzwyczajenia, bo zawsze był jakiś Berlin, a wczesniej Moskwa. I tak z tym żyłeś przez lata.

    Lepiej by ci się myślało, gdybyś wstał z kolan. 🙂

  191. mag
    „No, no, zazdroszczę ci tych wrocławskich antykwariatów”.

    Wszystkie antykwariaty prowadza sprzedaż przez internet. Myślałem, że antykaczystowska Nowoczesna.pl jest bardziej nowoczesna.

    A to skansen i obciach. 🙂

  192. Mauro Rossi
    27 grudnia o godz. 20:33

    Polityka na kolanach wobec Waszyngtonu, odbije sie nam czkawką.
    A tylko do tego Waszczykowski sie nadaje.
    Zostaniemy przerobieni na mięso armatnie, bez żadnej korzyści dla nas.
    I taka będzie współpraca Orła z Sępem…..

    Analogia współpracy z Napoleonem aż się ciśnie.

  193. Miasta cele amerykańskiego ataku atomowego. Jak dobrze, że nie było tam Krakowa ani Nowej Huty. Była Warszawa / aż 6 bombek/ i Piotrków.
    „Today, the peoples of Central and Eastern Europe continue having their love affair with NATO and the Americans. Yet, it was the same NATO and the forefathers of the present gung ho military interventionists in Washington who once wanted to rain nuclear fire upon the cities of Warsaw (six ground zeroes: Ozarow, Piastow, Pruszkow, Boernerowo, Modlin, and Okecie), Prague (14 designated ground zeroes at Beroun, Kladno, Kralupy nad Vltavou, Kraluv Dvor, Neratovice, Psary, Radotin, Roztoky, Slaky, Stechovice, Velvary, Kbely, Ryzyne, and Vodochody), Budapest, Bucharest, Sofia (three ground zeroes: Bozhurishte, Kumaritsa, and Vrazhdebna), Bratislava, Kiev (three nuclear targets: Bortnichi, Post-Volynskiy airport, and Svyatoshino airport), Leipzig (where seven atomic bombs were targeted on Altenhain, Boehlen, Delitzsche, Grimma, Pegau, Wurzen, and Brandis), Weimar, and Wittenberg.

    Also not to be spared nuclear annihilation were Potsdam, Vilnius (five nuclear ground zeroes: Novo Vilnya, Novaya Vileyka, Vilnyus (Center), Vilnyus East, and Vilnyus Southwest), Lepaya (Latvia), Leninakan (Gyumri) in Armenia, Alma Ata (Kazakhstan), Poznan, Lvov (three ground zeroes: Gorodok, Lvov Northwest, and Sknilov), Brno, Plovdiv in Bulgaria, Riga (four ground zeroes: Salaspils, Skirotava, Spilve, and Riga West), Ventspils in Latvia (two targets: Ventspils South and Targale), Tallinn (two ground zeroes: Lasnamae and Ulemiste), Tartu, Tirana, Vlone (Albania), Berat/Kucove (Albania), Kherson (Ukraine), Baku/Zabrat, Birobidzhan in the Jewish Autonomous Republic, Syktyvkar in the Komi Autonomous Republic, Nakhichevan Autonomous Republic on the Iranian border, Osh in Kyrgyzstan, Stalinabad (Dushanbe) in Tajikistan, Tashkent in Uzbekistan, and Tbilisi (seven ground zeroes at: Tbilisi central, Agtaglya, Orkhevi, Sandar, Sartichala, Soganlug, and Vaziani).”
    http://www.globalresearch.ca/declassified-documents-reveal-pentagons-planned-nuclear-holocaust-systemic-destruction-and-annihilation-of-prague-warsaw-budapest-moscow-beijing/5498130

  194. wiesiek59
    27 grudnia o godz. 19:17

    ” …. masakry robotników w II RP, w których łącznie zginęło ze 3 000 ludzi, to okupant robił”?

    Te 3 tys. to chyba z poradnika agitatora lat stalinowskich?”

    „Szmalcownicy niejednego żyda sprzedali, czy zabili”.

    Oczywiście, ale pisałem o czymś nieco innym, że za wszystkie czyny kryminalne podczas okupacji niemieckiej odpowiada nazistowski (lub sowiecki) okupant, bo tylko on stanowił wówczas realną władzę – administracja polska została zlikwidowana, częściowo dosłownie. Jeśli działała policja kryminalna to tylko niemiecka.
    Co oczywiście nie zmywa indywidualnych win.

    „Chciwość i nienawiść do innowierców – to są przyczyny pogromów w każdym rejonie świata”.

    A czy dotyczy to pogromów Greków w hellenistycznej Aleksandrii lub chrześcijan – tamże w IV/V wieku n.e.? W obu przypadkach dokonanych przez Żydów. Jak widzisz bardzo upraszczasz w poszukiwaniu uniwersalnego schematu. To może kolejny przykład: weźmy tzw. „Trzynastkę”, czyli specjalną jednostkę (oficjalnie do walki ze spekulacją), utworzoną z członków policji żydowskiej w warszawskim getcie, która służyła do szantażowania, rabowania i mordowania ludności żydowskiej. Nie ma tu innowierców, wszystko robią swoi, chcąc się wzbogacić i uratować.

  195. wiesiek59
    27 grudnia o godz. 20:52

    „Polityka na kolanach wobec Waszyngtonu, odbije sie nam czkawką”.

    Czkawka czkawce nierówna. O ile USA są globalną potęgą militarna, to Niemcy mocarstwem bez armii, za to z filozofią better red than dead.

    Czy oś Berlin – Moskwa oraz pohukiwania kanclerza Austrii na „niedemokratyczny rząd w Warszawie” czegoś ci nie przypomina?

    – Tak, tak, ciepło, ciepło …

  196. Giez
    27 grudnia o godz. 20:55

    Jesteś już martwy czy czerwony?
    🙂

  197. Mauro Rosii
    Niestety, masz specyficzny „pisowski” charakter. Potrafisz przyczepić się nawet do niewinnego tekstu o antykwariatach, tylko dlatego, ze piszę to ja, twój „wróg”, za którego mnie uważasz, choć oczywiście zaprzeczysz, bo gębę masz pełną patriotyczno-katolickich frazesów.
    Jest coś zasadniczego, co nas dzieli. Mentalność i poczucie realizmu.
    Piszesz do Wieska59 : „Lepiej by ci się myślało, gdybyś wstał z kolan” ???!!!
    Wy, natchnieni przez Naczelnika Państwa Jarosława K. myślicie, że dzięki niemu „wstaniecie z kolan”? Z jakich kolan?
    I kto Was postawi na dwie albo nawet cztery nogi? Orban z Putinem, Obama lub kolejny prezydent USA plus mega idiota dyplomata Waszczykowski? A może jakiś Wielki Chińczyk, którego bez większego sensu nawiedził Duda-Maliniak, no bo chyba nie Łukaszenka.

  198. Waszczykowski
    będzie rozmawiał na stopie partnerskiej /wg niektórych tutaj blagierow /sorry blogierów – a z kim to niby ???
    – z Mauritiusem o wymianie znaczków pocztowych

  199. Mauro Rossi
    27 grudnia o godz. 20:58

    Zabawny jesteś…….
    Historia jest już dość dawno napisana.
    Wystarczy sprawdzić fakty.
    Chyba że czytasz tę z IPN jedynie?
    Masakry robotników we Lwowie, Krakowie- podpowiem.
    Bezrobocie i lokauty dają takie właśnie skutki.
    Że wojsko strzela, bo policja nie wystarcza.

    Co do okupacji różnych krajów…..
    Spojrzyj na mapę.
    W jednych jest rozróba, w innych porządek.
    Generalnie, pod okupacją giną miliony w ciągu ostatnich dziesięcioleci.
    Zachód w roli okupanta się nie sprawdza.

  200. Giez
    Po bredniach Mauro Rossi gotowa jestem pokochać cię czy to martwego, czy czerwonego.

  201. @Orteg, nie zmieniam swojej opinii o histerii mediow, forumowiczow.Ciekawy poglad, że wygrana 3 procentami się nie liczy. W amerykańskich wyborach, ww których uczestniczy tez około 50% uprawnionych 3% przewagi zwycięzcy to duży sukces.. I nikt nie podwaza, czy jest to wystarczająca legitymacja do rzadzenia. I nie zwracaj mi jwagi, że mówię o wyborach prezydenckich, gdzie jak zapewne wiesz zwycięzca nie musi mieć większości głosów a snatorow po dwóch przedstawicieli ma stan kilkudzisieciomilionowy i kilkusttysieczny. I jakoś to idzie, czy kuleje
    Radzę wszystkim dbać o system nerwowy, bo można nie doczekać w tym stanie zwycięstwa stosownego ugrupowania.

  202. Co to jest PARTNERSTWO?
    I kiedy jest możliwe?

    Partnerstwo jest w przypadku WSPÓLNYCH INTERESÓW.
    Z kim je mamy?
    Na ogół, z sąsiadami o podobnej wielkości i potencjale.
    Opcja nierównych wag, nie wchodzi w rachubę, po prostu.
    Partnerstwo mrówki ze słoniem?
    W bajkach…….

    Nasi dotychczasowi ministrowie spraw zagranicznych, sporo trudu włożyli w budowę relacji z naszymi SĄSIADAMI.
    Dla nas- moim zdaniem- najważniejsze sa relacje z Czechami, Słowacją, Węgrami, Szwecją, w drugiej kolejności- Niemcami i Rumunią.
    Reszta, jest mało istotna, trzeciorzędna.
    Z prostego powodu- ich priorytety sa całkowicie inne niż wyżej wymienionych.

    Pani Fotyga i pan Waszczykowski zaś, stawiali na księżycowe, trzeciorzędne sojusze i kontakty. Zamiast tych pierwszoplanowych.
    Dlaczego?

  203. Mawar Rossi (19:02)

    „Radziłbym z tego nie dworować, nadal mało wiemy o Jedwabnem. Wiemy natomiast, kto wówczas okupował kraj. Za wszelkie akty kryminalne, w tym samosądy noszące cechy ludobójstwa, odpowiada bezpośrednio okupant, sprawcy odpowiadają w wymiarze indywidualnym.”

    Zadziwiajaco trafnie dzisiaj myslisz. Bo rzeczywiscie tak sie dzieje w przypadku Jedwabnego.

    Okupant odpowiedzial za ludobojstwo, w sensie ogolnym a nawet i w szczegolnym, w Norymberdze. Padlo sporo wyrokow smierci. Wykonanych.

    Natomiast POLSCY sprawcy mordu w Jedwabnem, ci niby odpowiadający w wymiarze indywidualnym, dosyc slabo odpowiedzieli. I jeszcze slabiej zostali ukarani. Przez co NARODOWY klimat, z jakiego sie wywiodlo to nasze owczesne zezwierzecenie owczesne, nie zostal potepiony az do czasu ukazania sie ksiazki Jana Grossa. Dopiero wtedy polski prezydent zdobyl sie na pokajanie.

    A czego ci jeszcze brakuje w twojej encyklopedii wiedzy o bestialstwie Polakow, przejawionym w Jewabnem w 1941, to nie mnie sadzic. Mysle tu o Sadzie Ostatecznym. Bedacym wlasciwym organem osadzajacym ciebie. Oraz innych rozgrzeszaczy mordercow katonarodowych. Tak chetnie odwolujacych sie do historycznych przykladow morderstw popelnionych w innych szerokosciach geograficznych (20:58).

    Wszystko w celu umniejszenia winy polskich ludobojcow z okolic Lomzy. A to akurat twoje stojenie na kolanach dopiero kuriozalne jest. Po jaka cholere kleczysz na kolanach przed mordercami?

  204. wiesiek59
    27 grudnia o godz. 21:18

    „Historia jest już dość dawno napisana.
    Wystarczy sprawdzić fakty”.

    Robi się odwrotnie, o ile mówimy historii jako nauce. Najpierw ustala się fakty, później je ocenia, na koniec tworzy syntezę.

    Cytat: „W marcu 1936 r. doszło do rozruchów bezrobotnych i strajków w Krakowie i Poznaniu. W Krakowie zginęło 10 osób, kiedy policja zaczęła strzelać do strajkujących robotników z zakładów Semperit”.

    Gdzie masz te 3 tys. zabitych? W poradniku agitatora z lat stalinowskich?

  205. zyta2003 (21:21)

    „Ciekawy poglad, że wygrana 3 procentami się nie liczy.”

    Gdzie ja tak napisalem? Ja pisalem zupelnie o czym innym

    http://passent.blog.polityka.pl/2015/12/24/od-serca-i-od-rozumu/#comment-722388

    Jesli juz co, to ubolewalem nad faktem, ze 16% glosow oddanych na partie uwalone progami, DOLICZONE zostaly do glosow oddanych na PiS. I tylko dlatego ten niewydarzony dziwolag i karykatura demokracji ma dzisiaj az 51% mandatow. Zamiast, jak powiniem miec, okolo 40% manadatow poselskich. Co dawaloby kaczynistom prawo do utworzenia rzadu koalicyjnego. This would have been fine with me.

    To co jest, o pomste do narodu wola. Narodu z malego n. I ta pomsta juz idzie. Niczym Las Birnamski

  206. mag
    27 grudnia o godz. 21:20

    „Giez – Po bredniach Mauro Rossi gotowa jestem pokochać cię czy to martwego, czy czerwonego”.

    Ok. „kochaj i rób co chcesz”, ale jednakowoż uważaj na nekrofilny kontekst, Giez może być martwy niezależnie od tego, że jest czerwony. 🙂

    Putin jest mało subtelny w bombardowaniach, poza tym jakieś ofiary być muszą.

  207. Orteq Tymiński
    27 grudnia o godz. 22:00

    „I ta pomsta juz idzie. Niczym Las Birnamski”.

    Ty, Miński

    …. nie trać czasu tylko organizuj tę swoją antykaczystowską partyzantkę w Lesie Birnam, albo w Sherwood Forest.

  208. Natomiast wygrana prezydentury przez Dude, wynikiem jednego procenta przewagi na Komorowski, jest w pelni fair. Uwalenie przez wyborcow becwala, ktory odmowil udzialu w debacie wszystkich kandydatow, bylo sluszna kara.

    Jeden procent przewagi jest symbolem kary. Jednoczesnie bowiem jest przypomnieniem, ze merytorycznie to ten wesolek do piet nie dorasta pokonanemu rywalowi

  209. Lepsze oblicze Ameryki.

    Komuna Taylora działająca na Hawajach w latach 1969 – 1977.

    Ucieczka od militarystycznej polityki rządu USA i radykalizmu politycznego zrewoltowanych uniwersytetów.

    http://www.featureshoot.com/2015/06/a-look-at-life-inside-a-1969-hippie-tree-house-village-in-hawaii-nsfw/

  210. mag
    27 grudnia o godz. 21:15

    „Niestety, masz specyficzny „pisowski” charakter. Potrafisz przyczepić się nawet do niewinnego tekstu o antykwariatach, tylko dlatego, ze piszę to ja, twój „wróg”.

    Ależ nic podobnego, lubię cię ponad podziałami i „pisowski charakter” – cokolwiek to jest – wcale mi w tym nie przeszkadza.

    Chciałem ci tylko zwrócić uwagę, że żaden antykwariat nie przeżyje dłużej bez sprzedaży internetowej. Co daje ogromną szansę każdemu, gdzie by się nie mieszkało.

  211. Mawar

    „nie trać czasu tylko organizuj tę swoją antykaczystowską partyzantkę w Lesie Birnam, albo w Sherwood Forest.”

    Antykacza partyzANTKA ! He he he

  212. Ambasador RFN w Polsce: „W to, co piszą media niemieckie, proszę nie wierzyć”. Czyli zaczyna się zabawa z Polską w „dobrego i złego policjanta”.

    http://wpolityce.pl/polityka/276326-ambasador-rfn-w-polsce-w-to-co-pisza-media-niemieckie-prosze-nie-wierzyc-czyli-zaczyna-sie-zabawa-z-polska-w-dobrego-i-zlego-policjanta

  213. Mauro Rossi
    Nie da sieęukryć, że pyskaty to ty jesteś, znaczy się masz gadane.
    Dobra szkoła pisackiego sokoła.

  214. Mauro Rossi
    27 grudnia o godz. 21:53

    Takich faktów w historii II RP było kilkaset.
    Padało od kilku do kilkudziesięciu chłopów, czy robotników.
    Przyczyny były EKONOMICZNE, nie polityczne.
    To samo zreszta działo sie w CAŁYM świecie zachodnim, koloniach, czy krajach niezależnych.
    Życie ludzkie miało cenę niewielką w stosunku do zyskowności firm.
    To jest fundament kapitalizmu.
    Krew i wyzysk nie mających możliwości wyboru.

    Ps.
    Drobna refleksja.
    Ściągnięcie do UE milionów, skończy się tym samym.
    Część emigrantów by przeżyc, stworzy gangi i mafie.
    Inni wyjdą na ulice domagać się swych praw- bardzo różnych od obowiązujących w kraju zamieszkania.
    Ślepi, bądź zaślepieni, nie widzą problemu który narasta.

  215. wiesiek59

    Twoje szacunki dotyczące zabitych w czasie strajków i demonstracji w okresie II RP są całkiem realne.

    II RP od zarania wstrzasały masowe akcje protestacyjne i policja zwykle strzalała bez pardonu.

    W samym Krakowie, w czasie strajku generalnego w listopadzie 1923 gdy do akcji obok policji skierowano wojsko zabito 18 robotników.

    Śmiało w okresie 20 lecia uzbierałoby się koło 3 tysięcy zabitych w czasie pacyfikacji robotniczych czy chłopskich protestów.

    Tyle, że to wymaga żmudnej kwerendy w jakiejś bibliotece ze starymi zbiorami, bo przecież w III RP skutecznie „wygumkowano” z historii te fakty.

  216. Giez 10:08

    „Ostatnim dniem pokoju w Europie był dzień, kiedy ostatni żołnierz Armii Czerwonej wyszedł na ostatni patrol na granicy NRD i RFN.”

    … i wszystkie piekne Niemki machaly im bialymi chusteczkami na pozegnanie (w imieniu swoich matek i babek). Ale niestety nieublagana prawda jest taka:

    „Rosja przegrywa Zimną Wojnę 2.0 z Zachodem, jej gospodarka wali się coraz szybciej, traci ostatnich sojuszników a dość rozpaczliwy ruch z Syrią przyniósł głównie nowe kłopoty i nowych przeciwników, szczegolnie w okolicach miekkiego podbrzusza Matki Rosji. W tej sytuacji jedynym wyjściem jest próba rozłupania zgodnego frontu Zachodu dzięki wzniecaniu i wykorzystaniu rozdźwięków części „Starej Europy” skupionej wokół Niemiec z resztą Unii. Muszą się jednak spieszyć, nim wreszcie w USA pojawi się prawdziwy Prezydent, a nie jego obecna atrapa.”

  217. mag
    27 grudnia o godz. 22:22

    No to na zgodę ładna piosenka, Fugees & Roberta Flack.
    https://www.youtube.com/watch?v=Q0MieWsN6Z8

  218. Co jest z ta moderacja?

  219. Na podstawie zródeł internetowych można wyliczyć, że w samej pierwszej połowie 1936 roku w czasie demonstracji i strajków zginęło 88 osób – wiekszość w czasie tzw masakry lwowskiej.
    A wyliczenie uwzglednia jedynie wystąpienia robotnicze, w miastach.

  220. zyta2003
    27 grudnia o godz. 21:21
    Może zamiast pisać głupoty zobacz o co chodzi i w czym jest problem. Nie chodzi bowiem o kwestionowanie wygranej PiS , ale o działania tej parti po wyborach, która się zachowuje tak, jakby dano jej mandat na zmianę konstytucji (a do tego daleko). Partia zamiast rozpocząć od przedstawiana w sejmie projektów ustaw zapowiadanych w przebiegu wyborów rozpoczęła demontaż ustroju demokratycznego. Z tej przyczyny protesty , bo tego jej robić nie wolno , tak jak i nie wolno Prezydentowi działać niezgodnie z konstytucja (on ma być gwarantem jej przestrzegania )
    Z tego tez powodu to zaniepokojenie w świecie tym co się teraz w Polsce dzieje

  221. Orteq
    27 grudnia o godz. 22:11
    ……… ze merytorycznie to ten wesolek do piet nie dorasta pokonanemu rywalowi.
    =====================================
    Merytorycznie,?
    Chyba o bigosie (i to tez ,nie za bardzo,za bardzo)

  222. Cherubinek
    27 grudnia o godz. 23:48
    Co jest z ta moderacja?
    =================================
    To jest modernizacja.

  223. Bar Norte
    27 grudnia o godz. 23:08
    łatwo tak rzucić „Śmiało w okresie 20 lecia uzbierałoby się koło 3 tysięcy zabitych w czasie pacyfikacji robotniczych czy chłopskich protestów.”
    tylko ze brak zupełnie dowodów na poparcie takiego stwierdzenia.
    Te najbardziej krwawe protesty zostały juz tu na blogu wymienione
    W necie znalazłem
    wielka fala strajków robotników, marsze bezrobotnych rok 1936 i konkretnie
    marzec 1936- strajk w Krakowie w fabryce „Suchard”
    marzec 1936 -strajk w Krakowie w fabryce „Semperit”
    akcje policyjne i użycie broni-
    zabici robotnicy: 10, ranni robotnicy: 45
    marzec 1936, wielki marsz bezrobotnych w Częstochowie
    akcja policji, ostrzelanie protestujących-
    zabici bezrobotni: 1, ranni: 8
    czerwiec 1936
    marsz bezrobotnych i robotników w Toruniu,
    atak policji mundurowej i tajniaków wmieszanych w demonstracje, w wyniku ostrzału- zabici demonstranci : 1, ranni demonstranci: 6
    marsz w Gdyni
    zabici robotnicy: 1 osoba, ranni demonstranci: 9
    strajki robotnicze we Lwowie w 1936 roku 40-50 zabitych, setki rannych

    doliczyłem sie 63 zabitych , a to był najtragiczniejszy rok pod tym względem w II RP
    Gdyby to pomnożył przez 20 lat wyszło by 1260 zabitych , a to sporo mniej niz 3 000!
    Na dokładkę przyjąłem najtragiczniejszy rok za punkt wyjścia .
    Fakt władza bez pardonu strzelała , ale nie należy przesadzać , bo zaraz ktoś to pomnoży przez 10

  224. maciek.g
    27 grudnia o godz. 23:55

    Tzw. „Cały cywilizowany świat” akceptuje nie takie sztuczki.
    Pod warunkiem, że nie szkodzi to INTERESOM decydujących o przekazie medialnym.
    Eksterminacja wrogów, opozycji, bombardowanie cywilów, sponsorowanie terrorystów?
    To przecież pikuś w porównaniu z utratą dochodów koncernów w wyniku nacjonalizacji,
    Wrogiem jest każdy który próbuje przekierować zasoby krajowe na zaspokojenie potrzeb wewnętrznych.
    Albo próbuje alternatywnych dróg rozwoju.

    Zaniepokojeni są zagraniczni posiadacze naszych krajowych walorów.
    Zmniejszenie dywidendy ich boli, nie ludzkie istnienia tubylców.

  225. maciek.g

    Napisałem wcześniej, że należałoby zrobić porządną kwerendę w bibliotece bo na podstawie ścinków internetowych nie da się ilosci zabitych przez policję, wojsko czy bojówki wyliczyć.

    Tym bardziej, że nawet dane z netu się różnią. Na przykład podajesz, że w tzw masakrze lwowskiej (ostrzelanie przez policję z broni maszynowej pogrzebu zabitego robotnika Kozaka) zginęło 40-50 osób a inne zródła podają 81.

    Ale jestem przekonany, że liczba zabitych uczestników strajków, demonstracji, zamieszek (na wsi i w mieście), pogromów, zabójstw na tle politycznym od 1918 do 1939 wynosi około 3 tysięcy.

  226. Waszczykowski?
    To ten pan od „nie zabijajcie nas”?

  227. maciek.g
    27 grudnia o godz. 23:55

    „Partia zamiast rozpocząć od przedstawiana w sejmie projektów ustaw zapowiadanych w przebiegu wyborów rozpoczęła demontaż ustroju demokratycznego”.

    Na czym miałby polegać ów „demontaż ustroju demokratycznego”? Podaj jakieś przykłady.
    I napisz coś może od siebie, zwykle powtarzasz frazesy i obiegowe opinie.

  228. Ociec Padre!!!
    28 grudnia o godz. 0:28

    „Waszczykowski? To ten pan od „nie zabijajcie nas”?

    A ty od Cyby?

  229. Rozzy
    napisz coś może od siebie, zwykle powtarzasz frazesy i obiegowe opinie.

  230. maciek.g 23:55

    „zyta2003, 27 grudnia o godz. 21:21
    Może zamiast pisać głupoty zobacz o co chodzi i w czym jest problem. Nie chodzi bowiem o kwestionowanie wygranej PiS , ale o działania tej parti po wyborach, …”

    Musze jednak zyte2003, ktora wcale nie pisze glupot, wziac w obrone. Nie zarzucam ci, ze czesto czytasz bez zrozumienia ale tym razem chyba jednak tak sie stalo. Orteq wlasnie kwestionuje stystem wyborczy, ktory (poprzez jego algorytm) dal w pazdzierniku PiSowi te konkretna ilosc miejsc w Sejmie jaka ta partia teraz posiada. Orteq co najmniej dwukrotnie to dobitnie podkreslil w swoich ostatnich wpisach. Orteq narzeka, ze w polskim systemie wyborczym nie ma Single Transferrable Vote. Nawiasem mowiac, wiele krajow nie ma STV ale Orteq uparl sie pomstowac na biedna Polske. Taki to juz jest niedobry ten Qrteq. 😉

  231. Errata. Sorry
    Mialo byc:

    Rossi
    ….napisz coś może od siebie, zwykle powtarzasz frazesy i obiegowe opinie.

  232. Ociec Padre!!!

    „Merytorycznie,? Chyba o bigosie (i to tez ,nie za bardzo,za bardzo)”

    Jak nie za bardzo? Przeciez jest gajowym, czy nie?

    ‚Merytorycznie’ bylo slowem umownym. Oznaczajacym pewne doswiadczenie – 5 lat na stanowisku – prezencje, obycie w swiecie. Jak rowniez okolo styropianowy rodowod. A co ten nowy nabytek Nadkaczafiego, Duda nijaki, soba reprezentowal przed wyborami?

    Duda Duda do piet nie dorastal Gajowemu. A juz w tOmacie bigosu to na mur kapusta.

    PS. Mawarek bejbi jest rowniez niezly w powtarzniu swoich wlasnych frazesow. Choc od kaczoobiegowych bynajmniej nie stroni. PS2. Dostrzeglem poprawke (0:38)

  233. Cherubinek (0:37)

    „Orteq wlasnie kwestionuje stystem wyborczy”

    O to to

    „Orteq co najmniej dwukrotnie to dobitnie podkreslil w swoich ostatnich wpisach.”

    O wiele wiecej niz dwukrotnie. Izwiniajus za przynudzanie

    „Orteq narzeka, ze w polskim systemie wyborczym nie ma Single Transferrable Vote.”

    Nie narzeka tylko wspomina o jednym z mozliwych rozwiazan tego mata polskiego. Jesli by nie bylo progow wyborczych, zbyt wysokich jak na potrzeby polskie – 5 i 8 % – STV nie bylby az tak konieczny. Wybory z 25 pazdziernika pokazuja, iz brak STV, przy systemie prorcjonalnym, to mogila dla demokracji. Glosy oddane na lewice – ZLEW, Razem – zagarnia prawica i nikt ani slowa nie PiSka. Poglupieli wszyscy czy jak?

    „Nawiasem mowiac, wiele krajow nie ma STV ale Orteq uparl sie pomstowac na biedna Polske. Taki to juz jest niedobry ten Qrteq.”

    Moze i nie ma STV. Ale tez nie ma tak idiotycznych sytuacji jak Polska ma po ostatnich wyborach.

    Natomiast jesli o Orteqowa niedobrosc chodzi to tyle zapodam: Babciusia mowi ze Orteq dobry. Wiec ja na tym sie opieram

  234. Orteq,

    „Glosy oddane na lewice – ZLEW, Razem – zagarnia prawica i nikt ani slowa nie PiSka.” … „ubolewalem nad faktem, ze 16% glosow oddanych na partie uwalone progami, DOLICZONE zostaly do glosow oddanych na PiS.”

    Czy moglbys laskawco wyjawic o co ci sie dokladnie rozchodzi? Mam niejasne podejrzenie iz niestety jestes w tzw. mylnym bledzie. Z gory przepraszam za szczerosc.

  235. >>> Antonius, Witaj współbracie w gorszym sorcie! >>>
    .
    Tak, tak, niech Pani kultywuje swoją przyjaźń z tym satyrykiem/krętaczem. Bardzo to przewidujące…
    Już niedługo, moje polskie miasto Wrocław będzie znowu nazywać się Breslau…
    ( trudno, takie są prawa buszu )
    … i Pan Antonius wróci jako Gauleiter.
    Wtedy będzie Pani miała fory… ( dodatnie fory…)
    Bardzo dalekowzroczne…
    ………..
    Przypomina mi się. Fajny film kiedyś widziałem. Momenty były, no masz!
    Serdeczny przyjaciel z młodości, wrócił w czasie wojny do Budapesztu, jako miejscowy Gauleiter.
    W imię starej przyjaźni, też liczyli na fory, co się dla nich skończyło gorzkim rozczarowaniem…
    ( bo on miał już wtedy inne priorytety… )
    … dymkiem z papierosa… ehem… komina…
    Film to był „Gloomy Sunday”; czy był w Polsce nie wiem.
    ………
    P.S. … ale nie bój nic…
    Dla nich skończyło się, co prawda, gorzkim rozczarowaniem, ale Gauleiter wylądował wygodnie na wszystkich czterech łapach…
    To przecież najważniejsze…

  236. Orteq
    Duda Duda do piet nie dorastal Gajowemu.
    ==================================
    W Katowicach ,dawno temu,studenci robili sobie jaja.
    Jaka jest roznica pomiedzy UJ a US (filie UJ-tu przemianowano na Uniwersytey Slaski a rektorem zostal prof Popiolek)?
    US to takie samo gowno jak UJ tylko posypane popiolkiem.

  237. Cherubinek (1:35)

    „Orteq: ‚Glosy oddane na lewice – ZLEW, Razem – zagarnia prawica i nikt ani slowa nie PiSka. … ubolewalem nad faktem, ze 16% glosow oddanych na partie uwalone progami, DOLICZONE zostaly do glosow oddanych na PiS.’
    Cherubinek: ‚Czy moglbys laskawco wyjawic o co ci sie dokladnie rozchodzi? Mam niejasne podejrzenie iz niestety jestes w tzw. mylnym bledzie. Z gory przepraszam za szczerosc.’ ”

    Alez nie ma za co przepraszac. Very glad you asked.

    W Polsce stosowana jest metoda liczenia glosow o nazwie „Metoda D’Hondta” .(również: Jefferson’s method, Bader – Ofer method) – metoda stosowana do podziału mandatów w systemach wyborczych opartych na proporcjonalnej reprezentacji z listami partyjnymi. Jej nazwa pochodzi od nazwiska belgijskiego matematyka Victora D’Hondta.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_D%E2%80%99Hondta

    Wiek byl XIX. My istniejemy w wieku XXI. Sprobujmy przyblizyc ten archaism do naszych czsow.

    Tu masz tekst. Przyznaje, ze nie najlatwiejszy do ogarniecia umyslem nawet srednio lotnym:

    „W metodzieD’Hondta dla każdego komitetu wyborczego, który przekroczył próg wyborczy, obliczane są kolejne ilorazy pomiędzy całkowitą liczbą głosów uzyskanych przez dany komitet a następującymi po sobie liczbami naturalnymi, czyli tzw. ilorazy wyborcze. O podziale miejsc pomiędzy komitetami decyduje wielkość obliczonych w ten sposób ilorazów.”

    UnaukAwimy toto odpowiednimi wzorami matematycznymi

    I={L \over n}
    gdzie:
    I – to wielkość danego ilorazu wyborczego,
    L – to całkowita liczba głosów oddana na dany komitet w wyborach,
    n – to kolejne liczby naturalne ≥ 1.
    Tak więc dla każdego komitetu liczba uzyskanych głosów jest dzielona kolejno przez 1, 2, 3, …, n. W ten sposób uzyskuje się malejące wielkości I, które porównywane są następnie z wynikami wszystkich komitetów biorących udział w wyborach i szeregowane w kolejności od największej do najmniejszej. Mandaty przydziela się zgodnie z określoną w ten sposób kolejnością, poczynając od najwyższego wyniku do najniższego, aż do momentu, gdy liczba dostępnych miejsc zostanie wyczerpana.

    Krotko:

    Ta akurat metoda liczenia glosow , D’Hondta, pozwala na zagarniecie glosow oddanych na partie utrącone w wyborach dzieki zastosowaniu tylko POLSKICH progow wyborczych , przez partie, ktora sie uplasowala w wyborach jako pierwsza.

    PiS zagarnal glosy oddane na ZLEW czy RAZEM. Taka jest naga prawda o ostatnich wyborach w POmrocznosci Zamglonej. I teraz macie kacza zabawe na cale cztery lata. How frikin’ sweet is to kacze guano

  238. Sandler musiał naprawdę dopiec jakiemuś pejsatemu hunwejbinowi z daleka, że tak się koszernie zabulgotał.

    Nie do wiary, że takie z pozoru nic, jak Sandler może zburzyć spokój komukolwiek.

  239. Oj Jacobsky, Jacobsky. Zawsze po meandrach, zawsze unikajac podzielenia sie doswiadzeniami z innych jurysdykcji. Pewnie skromnosc jakas taka. No bo co innego?

  240. Polski system wyborczy o nazwie proporcjonalnej reprezentacji bylby do zaakceptowania gdyby spelnial jeden, bardzo istotny, warunek:

    NIE OBALAL ZASAD DEMOKRACJI.

    Czyli, gdyby nie przesuwal glosow oddawanych na, na przyklad, lewice, na partie zupelnie przeciwstawna. Prawicowa, na przyklad. A to ten dokladnie fenomen zaistnial w polskich wyborach wyborach parlamentarnych.

    W wyniku liczenia glosow archaiczna metoda D’Hondta, prawicowy PiS zagarnal lewicowe glosy. Dzieki czemu uzyskal 51 procent mandatow poselskich. Zamiast wygranych w wyborach 40-tu procentow.

    Owszem, metoda D’Hondta nie wyrzadzilaby tak wielkiej krzywdy polskiej demokracji jakby Polacy nie narzucili sobie ZA WYSOKICH progow wyborczych. 5 i 8 procent to sa po prostu progi, ktore absolutnie nic dobrego nie wnosily do demokracji polskiej przez cwierc wieku. A co zlego wniosly, to wylazlo dopiero w ostanich wyborach. Wylazlo niczym (stra)szydlo z worka. Thanks, lonek.

    W systemie JOW, przeciez tez nie bez wad, aberracja polskich ostatnich wyborow by nie zaistniala.

    STV, bardzo trudny do zrozumienia system wyborczy, tez nie dopuscilby do anomalii, z ktora mamy do czynienia dzisiaj nad Wisla. Najwieksza jednakze anomalia jest to, ze obywatele bawia sie w jakies zbieranie durnych 100 tysiecy podpisow. A nie w bicie na alarm z powodu tragicznej ordynacji przed wyborami za cztery lata.

    Bo nastepne cztery lata mamy przechlapane. Na to skazuja nas demokratyczne zasady:

    ONI wygrali kadencje. A ta trwa nie rok nie dwa, tylko cztery lata

  241. Orteq!
    Zauważ, że w Senacie, do którego wybory odbywają się na zasadach JOW, PiS ma 61 głosów, zaś spoza POPiSu są tylko dwaj(!) Senatorowie (1 PSL, drugi niezrzeszony). Dokładnie tak wyglądałby Sejm, gdyby tam też JOW zobowiązywałoby.
    Jeśli chodzi o Twoje kryteria reprezentatywności to JOW jest o wiele gorszym rozwiązaniem niż jakakolwiek metoda proporcjonalna.
    Demokracji zagraża co innego – z jednej strony postępowanie wybranych władz po wyborach, z drugiej strony wieloletnie destrukcyjne działanie mediów.

  242. Wicie, rozumicie. Taka rzecz

    Madama Paradowska, przy pomocy kolezanek i kolegow, z POLITYKI i nie tylko, ZMUSILA prezydenta Komorowskiego do olania debaty wszystkich kandydatow w wyborach prezydenckich pol roku temu.

    On, kandydat na prezydenta RP, pan Komorowski, usluchal tych poronionych glosow doradczych. I nie poszedl na debate. Za ktora to arogancje wyborcy wszystkich krajow w swiecie karza kandydata-aroganta niemilosiernie. Czy fakt ten, to niemilosierne karanie za arogancje urzedujacego prezydenta, nie byl w Polsce znany? Gdzie ci piarowcy polscy do szkol biegali?

    Nikt nie wyciaga wnioskow z wyborow prezydenckich. W ktorych chlystek wygrywa z urzedujacym prezydentem.

  243. Smuta taka

    Nikt nie wyciaga wnioskow z wyborow parlamentarnych, w ktorych jedna piata glosow oddanych na wygrywajaca partie wystarczyla na utworzenie rzadu wiekszosciowego kaczynistow. Czyzby wszyscy udali sie na zasluzona, lub nie, hibernacje?

    Jedno tylko jest pocieszajace: Andrzej Fal!cz dyskretnie milczy. Ja wiaze z tym wielkie nadzieje. Czekamy na jeszcze wieksze przeistoczenie. Kafkowskie, no less.

    Banowania nie dopuszczam, w obawach swych.

    „Pod wpływem przeistoczenia Gregora zmieniają się również członkowie jego rodziny. Muszą zarabiać na życie, ponieważ dotychczas byli na utrzymaniu Gregora.”

    Jesli zes przejrzal na oczy, w sprawie Nadkaczelnika, to nie musisz sie z tym ukrywac, My tu som chlopy odporne na zmiany swiatopoglondowe

  244. Mauro Rossi
    Piosenka jest super, ale zgody miedzy nami być nie może.
    Jesteśmy z dwóch zupełnie różnych bajek: Ty z anachronicznej „O dwóch takich co ukradli kiężyc, ja z pragmatycznego „Boba budowniczego”.

  245. NaferNafer
    Politykę papierową jeszcze czytam, bo grubaśna, a ludzi się przewinęło i u mnie i ja u ludzi, wiec kiedy?
    Czy zjawisz się w Warszawce. Przecież Pendolino to myk,myk.

  246. Cherubinek
    28 grudnia o godz. 0:37
    Ona jednak pisze o histerii jaka jest w Polsce i na blogach , a to nie ma nic wspólnego z tym, że Orteg chce udowodnić, że pełną władza PiS dostał wyłącznie z powodu złego polskiego systemu wyborczego.
    Co innego dyskusja nad systemem wyborczym , co innego ocena że histeria w Polsce jest wynikiem działania opozycji bo straciła władzę.

  247. zła wiadomość
    http://www.wprost.pl/ar/528285/Partii-Kaczynskiego-grozi-rozlam/
    Teraz wyjaśniam powód jest taki, że ta Pani zawsze się myliła

  248. W święta przysłuchałem się młodym ludziom i jestem sceptyczny. Nasze „maluchy” zareagują dopiero wtedy, gdy dziadek Jarek zabierze im przez swoją niewiedzę jakąś ich zabawkę.
    Tymczasem profesor Jadzia wbiła zdradziecko Jarkowi nóż w plecy. To też jest charakterystyczne, potwierdzające moją tezę, że nawet na prawicy rewolucję musi rozpocząć senior(ka).
    Przy świątecznym stole jako gość usłyszałem z ust policjanta taki sam komentarz o uchodźcach jaki wygłaszał PiSDuda, a po przeciwnej stronie stołu kończąca studia dziewczyna szykuje się do opuszczenia Polski na stałe.
    Trudno moi mili seniorzy, trzeba ubrać na nadchodzące zimno coś ciepłego i wybrać się obalać PiSDuda, bo nikt tego za nas nie zrobi.
    No, jest jeszcze jedna szansa, żeby się obyło bez nas. Sędziowie muszą zrobić to, co proponował Cimoszewicz. Nie, nie Zoll, który dzisiaj się pod ten pomysł podszył.

  249. maciek.g

    Ta pani to smiech na sali

  250. Waldek B
    Tak jak można się było spodziewać, Maliniak klepnął dziś (dziwne, że mu hostia w BN nie stanęła ością w gardle) to, co Kaczelnik podsunął.
    Młodzi się wkurzą dopiero wtedy, gdy im się dobiorą do internetu, zwłaszcza face booka, a wielu po prostu pakuje walizki lub postanawia, już będąc wyjechanym, że na pewno nie wraca.
    A my starszo-średnie pokolenie, zahartowane w bojach – do roboty! Apiać obalać waadzę, co bardzo się nam nie udała.
    Żadne z nas tłuste koty, te co wychodziły na ulice miast, i za stare wróble by się dać manipulować, jak twierdzi premiera Szydło (czy ona w każdej broszce ma zestaw cichomówiący do rozmów z Dudą i Kaczym.?)
    Mamy raczej normalne lub chude tyłki, ale dobra pamięć, sięgającą jeszcze Peerelu, więc i wyobraźnię większą, której młodziacy są pozbawieni, bo urodzili się w III RP albo byli za mali, by cokolwiek pamiętać z PRL.

  251. Akt przemocy

    Pod osłoną nocy, w zaciszu domowym PiS zgwałci’ł Platformę i Nowoczesną. Świadkami zdarzenia byli: PSL, który protestował oraz partia Kukiz, która zazdrościła PiS-owi. Ofiary stawiały opór jak tylko mogły, ale znikąd nie przychodziła pomoc. Już po wszystkim, sprawca gwałtu zaczął skandować: ^”To jest miłość!”^, pokazując w ten sposób swój stosunek do przemocy w domach. Według PiS, facet nawet pijany ma prawo zignorować zdecydowany sprzeciw i wziąć, co mu się prawnie/sakramentalnie należy.

    Problem pojawi się, gdy w wyniku tego incydentu na świat przyjdzie nowa partia, która od samego początku znienawidzi zarówno ojca, jak i matkę.

  252. mag
    28 grudnia o godz. 10:02

    „… ja z pragmatycznego „Boba budowniczego”.

    – kto by sie spodziewal mag & Bob budowniczy, …V kolumna.

    http://teoria.salon24.pl/552228,o-bobie-budowniczym-co-profesora-poprawial-4

  253. mag 28 grudnia o godz. 11:42
    Dla mnie było od samego początku jasne, że Maliniak podpisze nowy ukaz swojego przełożonego. Niby wiedziałem, że ten gość podający się za prezydenta, będzie grał na tym samym instrumencie co jego partia, ale moja wyobraźnia jednak nie dorównuje rzeczywistości. Ten „prezydent” rzeczywiście zapisze się w historii Polski i zapewne będzie (jego postawa) mocną sprężyną do zmiany sposobu wyboru na ten urząd. Sędziowie TK mają mają tylko dwa wyjścia: przez drzwi i nie wracać, albo ignorować rząd i prezydenta. Nie liczmy na to, że PiSDuda ulęknie się krytyki płynącej zza granicy. Wystarczy, że podpiszą z USA kontrakty na zakupy uzbrojenia za miliardy dolarów, a będą równie dobrymi przyjaciółmi jak np. satrapia Arabii Saudyjskiej. To samo będzie dotyczyło liczących się krajów UE, które PiSDuda będzie chciał skłócać.
    Szaleńcowi z Żoliborza chodzi tylko i wyłącznie o władzę absolutną i nie będzie miało znaczenia jakim krajem Polska będzie. Najważniejsze, żeby wszystko się działo z jego woli. Przecież ten facet jeszcze rok temu powłóczył nogami,a dzisiaj wręcz skacze na jednej nóżce, klaszcze w rączki, chichocze z zachwytu.

  254. Co Waszczykowski przesłał do Komisji Weneckiej – projekt ustawy o TK, czy ustawę o TK?

    Minister Witold Waszczykowski zwrócił się do Komisji Weneckiej z wnioskiem o wyrażenie opinii na temat zaproponowanych przez Sejm rozwiązań prawnych

    Polski MSZ wniósł do Komisji Weneckiej wniosek o analizę druków sejmowych nr 129 i 122: projektu posłów Kukiz’15 i projektu zgłoszonego przez PiS w brzmieniu z 15 grudnia 2015 r. Czyli bez poprawek przeforsowanych przez rządzącą partię na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej.

    Czy Waszczykowski przesłał faktycznie Komisji Weneckiej to, co ma wejść w życie w Polsce – uchwaloną przez Sejm 22 grudnia 2015 r. i Senat 23 grudnia 2015 r. ustawę, podpisaną już przez prezydenta Andrzeja Dudę?

    Krajowa Rada Sądownictwa ocenia, że projekt z 15 grudnia (ten przesłany przez Waszczykowskiego do Komisji Weneckiej) różni się radykalnie od ustawy uchwalonej przez Sejm 22 grudnia 2015 r. i Senat 23 grudnia 2015 r. podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę.

    Nasuwa się pytanie – czy Waszczykowski przesłał do Komisji Weneckiej projekt ustawy, który jest nieaktualny?

    Czy Waszczykowski tym samym nie wprowadza kogoś w błąd?

    Informacje o Komisji Weneckiej

    Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, szerzej znana pod nazwą Komisji Weneckiej, jest organem doradczym Rady Europy złożonym z niezależnych ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego, sędziów sądów najwyższych i trybunałów konstytucyjnych państw członkowskich, członków parlamentów narodowych oraz urzędników służby cywilnej.

    Rada Europy – organizacja złożona z 47 państw, w tym Rosja i Ukraina, zajmująca się przede wszystkim promocją i ochroną praw człowieka, demokracji i współpracą państw członkowskich w dziedzinie kultury.
    Pzdr, TJ

  255. Generał Qiao Liang twierdzi, że metoda jest ta sama – wykreować regionalne kryzysy dla innych graczy i że teraz kolej na Chiny, które od lat są atrakcyjnym miejscem inwestowania światowego kapitału. USA nie udało się jednak uruchomić cyklu przez kryzysy morskie wokół Chin. Ani konflikty o wyspy czy wieże wiertnicze, ani ruch Occupy Central w Hong Kongu – nie spowodowały kryzysu. Chińska polityka wobec sąsiadów polega na rozwiązywaniu konfliktów, a nie ich eskalację. Zaś Rezerwa Federalna wciąż emitowała dolary, więc nie mógł więc zadziałać schemat „kiedy dolar staje się silniejsze wobec innych walut, inne regiony muszą być w kryzysie, który zmusza inwestorów do wycofania swoich środków”.

    Nie udało się z Chinami, więc skierowano się na Ukrainę, osłabiając Europę. I rzeczywiście, bilion (tysiąc miliardów) dolarów uciekło z Unii… ale nie do Stanów, a do Hong Kongu, czekając na otwarcie rynku chińskiego.
    http://www.szczesniak.pl/2940
    ==============

    W swietle tego, należałoby sie poważnie zastanowić, czy obcy kapitał we własnej gospodarce jest pożądany w dużych ilościach…….
    Opisywany mechanizm, doskonale służy łupieniu słabszych.
    A my do potęg raczej nie należymy.

  256. berlin; w dzien wigilijny zarejestrowano 453 uchodzcow z obszaru, nazwe to, ex oriente;

  257. NaferNafer czyli blog zdegenerowany .. brakiem ogonkow i reszty .. ale dla porzadnego officera prowadzacego to oskubany juz „fistaszek”

    „Padajac z nog i rownoczesnie podminowany Mundy odpowiada na pytania Amory’ego. Przez pierwsza godzine – blyskotliwie , przez druga – z coraz wiekszym trudem, w koncu zaczyna padac na nos z braku tlenu w tym lonie , w ktorym go umieszczono. W recepcji , gdzie czeka , az Amory odda komus tasme, smacznie zasypia i budzi sie tylko na czas krotkiej jazdy samochodem, bo Amory gdzies go wiezie .Przytomnieje w jakis czas pozniej; okazuje sie, ze jest ogolony, wykapany i trzyma w dloni szklanke whisky z woda sodowa , stojac rzy firance w oknie w milym mieszkaniu z widokiem na Kleistpark, po ktorym w przyjemnym swietle wieczornego slonca spaceruja dzielni przedstawiciele berlinskiego drobnomieszczanstwa , w tym wiele nieuswiadomionych matek z wozkami. O ile Mundy jest ciekawym okazem dla Amory’ego, o tyle tajemnica dla samego siebie. Stres , swiadomosc, jaka awanture wywolal i wiele innych z tym zwiazanych niepokojow , ktore dotad nie mialy don dostepu , teraz powoduja , ze jest zmeczony i zdezorietowany.
    -To moze bys tak zgdzwonil do tej swojej Kate , a ja tymczasem przypudruje nosek- proponuje Amory z usmiechem , ktory ani na chwile nie zchodzi z jego twarzy.”

    Myk, myk , Pendolino

  258. niesamowite masy tocza sie kierunku europy; posiano wiatr;

  259. byk

    „Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę”

  260. bundeswerze brakuje 7 000 ludzi (zolniezy z tego niewielki procent, raczej logistyka); dlatego tez, w ramach oszczednosci, naczelny druid (dla niewtajemniczonych: michel wolfssohn) zazadal natychmiast wprowadzenia obowiazkowego poboru do woja dla niemcow wszelkiej plci i koloru skory;

  261. xmax
    Ty to w ogóle powinienes, za przeproszeniem, wziąć mordę w kubel, bo należysz do pisowskiego sortu migrantów i pouczasz nas z Kanady, czy innej Australii że mamy żyć, tak jak nam Kaczelnik każe.
    Nikt nie przeczy, że ten rząd i prezydent zostali wybrani demokratycznie, ale zupełnie co innego mówili podczas kampanii wyborczej.
    Mamili durnych ludzi (i tak raptem 50% poszło na wybory) pińcet na dziecko i innymi cudami wiankami, ale nie obiecywali demontażu demokratycznych struktur państwa, by wszystko wziąć za pysk.
    Ja i bardzo wielu ludzi nie miało zludzeń, że skończy się to powtórką z IV RP, tyle że w stylu hard, nie soft. Za upokorzenie 8 lat odstawienia od żlobu i za śmierć brata nierozważnie wysłanego we mgle na prymitywne lotnisko przez brata, który pozostał przy życiu. Pycha kacza zwycieżyła wtedy rozsądek .Niepotzrebny byl zamach, by samolot sie rozbił.
    Podczas kampanii bardzo trendy było haslo – nie straszyc PIS. Nikt się już PIS nie boi. Wszystko, byle nie PO! No to wygral bezwględnie PIS, choc głosowało na nich tylko niesełna 19 % uprawnionych.
    Prof. Staniszkis , od lat wielka fanka PIS, a w szczególności Wodza Jarosława jest podłamana i mówi wręcz (jeszcze ostrożnie) o miękkiej dyktaturze.
    A co se gada Maks Kolonko mieszkający we USA obchodzi mnie jak śnieg którego nie ma i może nie będzie, albo co ty wypisujesz – w kółko te same prostackie grepsy np. „lewacki kwik”.
    Chyba że zarówno ty, xmax jak i Max wrócicie na ojczyzny łono budować Wasza wymarzoną IV RP-PRLbis.
    To samo radzę debilom z amerykańskiego Jackowa.

  262. Rubin
    Co się tyczy jeszcze Niemiec. Wydaje mi się, że są tam trzy stronnictwa. Rząd, biznes, naród.
    Każdy patrzy w innej perspektywie czasowej. Rząd na 15 lat do przodu, biznes na 7, a naród na 2.
    Niemcy mają kłopot w demografii. Rząd boi się że za naście lat ich zamiast 80 mln będzie 60 mln.
    A to już kłopot duży. Kluczowy. W 1998 Niemcy miały 82 mln ludzi a Francja 60 mln. Teraz jest już
    80 mln do 66 mln. Przewaga z 22 mln stopniała do 14 mln. Jak tak dalej pójdzie z hegemoni nici.

    Trzeba sprowadzić ludzi. Ale nie można już tak mocno eksploatować np. Polski bo to nasz rynek zbytu.
    Sezonowo tak, ale na stałe nie. Polacy mają zarobić, wrócić, wydać na nasze produkty, podtrzymać kraj
    przy życiu i wrócić z powrotem. Ale to wciąż obrót wewnątrz naszej niemieckiej UE. Trzeba importować
    z zewnątrz. Ukrainą niech się zajmie nasz wschód z którego i my podbieramy, a resztę bierzemy z Blis. Wsch.

    Biznes to popiera bo nie chce mieć problemów ze znajdywaniem pracowników. Ponadto jest tania siła robocza,
    a na dodatek jest zwiększenie bazy konsumentów netto na naszym obszarze gospodarczym. Biznes chce też rozszerzać
    na Ukrainę, ale polityka nie pozwala więc jest na razie zgoda na import tamtejszych tubylców.

    Naród z kolei widzi, że rządzący i biznes to bezmyślne łachudry, które w imię celów biznesowych i politycznych
    zmieni kraj w republikę islamską w celu utrzymania produkcji i hegemoni. Naród widzi, że niedługo wyginie.

    Co najlepsze wszyscy mają rację. Rząd – jak nas Francja i Anglia prześcignie to po nas. Biznes – jak nam stanie
    gospodarka i eksport to po nas. Naród – jak nas zaleją islamiści to po nas.
    Także jedni mówią, że jak w kraju zostaną sami emeryci to się zawali na co drudzy, że jak im braknie rąk do
    pracy to i tak się zawali, a inni ostrzegają, że zanim to się stanie pogrzebią nas islamiści, na co ci pierwsi
    odpowiadają że islamiści islamistami ale Francja nie ma prawa nas prześcignąć bo po nas.

    Teraz pytanie jak to się skończy.

    Przypomnę, że w 1965 r. było nas więcej niż Turków. 31 mln. Teraz nas 38 mln, a Turków 75 mln.
    To pokazuje dwie rzeczy. Pierwsza – jaką siłę przebicia miałaby Polska mając 75 mln ludzi leżąc
    tu gdzie leży. Druga – w jakim tempie kocą się muzułmanie i jak to będzie wyglądało na „zachodzie”.
    =============

    Coś w tym jest……
    Poszukiwanie rozwiązania dobrego dla wszystkich, pomimo tego że nie istnieje.

  263. norte:
    tak, fronty w ruchu; takze na ukrainie;

  264. olborski
    Fajnie zapowiadający się trillerek. Taka nawet średnia półka.

  265. wiesiek59
    28 grudnia o godz. 14:21
    to wszystko przez takich, co nie placa alimentow 😉

  266. Małe sprostowanie. Pani prof. Staniszkis mówiła o infantylnej (nie miękkiej) dyktaturze Kaczafiego, jej niedawnego jeszcze idola.

  267. Mateusz Morawiecki, obecny wicepremier , wedlug hagiograficzej biografii w gazecie wyborczej
    ( 28-11-15 ) , zachwycil Krasnala. (Podobnie jak byly towarzysz Balcerowicz zachwycil
    Tadzia ,, Konrada ” Mazowieckiego.) Ciekawe czy skutki beda podobne !

    gazeta : ,,..to nie jest ekonomista , tylko specjalista od zarzadzania.Na dziennikarzach gospodarczych robil wrazenie, bo po trzech miesiacach nauczyl sie wszystkich wskaznikow,z pamieci recytowal liczby.
    TYLKO NIE WIEDZIAL,SKAD SIE BRALY.
    Apodyktyczny,wymagajacy od ludzi ponad ich mozliwosci.
    NIE UMIE ISC NA KOMPROMIS, NIE PRZYZNA SIE DO BLEDU.”
    Balcerowicz Bis ?
    Morawiecki jako prezes banku BZ WBK otrzymywal 300 tysiecy zlotych MIESIECZNIE .
    Pensja wicepremiera- 12,5 tysiaca zlotych miesiecznie.
    Gazeta podaje, ze wicepremier chce rozwinac w kraju produkcje elektrotechniczna,biotechnologiczna
    i przemysl stoczniowy.
    Czy Radio ,, Dziewica ” odda pieniadze zebrane na Stocznie Gdanska , by pomoc pic ?

  268. „Źródłem siły państwa, nie jest dzisiaj rząd i administracja , ale obywatele .
    Bycie obywatelem, to w naszych czasach prawdziwy job i radość może to także sprawiać „.
    To napisał Nils Minkmar w „Der Spiegel”.
    Nie chodziło o Polskę , ale zaraz skojarzyłem to jakoś z KOD.
    ” Wygląda na to , że właśnie powstaje nowy liberalizm, albo rozwija się nowa forma anarchi, dla której formy i instytucje dopiero trzeba znaleźdź. ”
    Z dedykacją dla KODu .
    Patosu nigdy nie dojść.

  269. Wiesiek
    Czegoś się nie kocił , Zamiast dupę na lewo zawracać rodakom ?
    Polska już nie Szwajcarią, Norwegią , albo Japonią , teraz moda na Turcję ?

  270. Zuchwała mowa
    PAD wygłosił mowę-połajankę w stronę Sejmu:

    – Proszę (…), aby w Sejmie zakończyć spory, które bardzo często są jałowe, i bardzo często zniechęcają ludzi do interesowania się tym, co wokół nich się dzieje w kwestiach politycznych. Proszę, aby przystąpić do merytorycznej dyskusji o sprawach, które są dla Polaków ważne. Apeluję o rozwagę w słowach. Pamiętajmy, że każde słowo jest słyszane nie tylko w Polsce, ale że Polska jest jednym z większych krajów UE i słowa, które padają u nas, są słyszane także za granicą. Proszę zatem, aby mówić prawdę i nie manipulować „.

    PAD poucza władzę ustawodawczą, czyli Sejm.

    PAD podjął nowatorską koncepcję, a mianowicie ogłosił, ze teraz po podpisaniu przez niego ustawy „naprawczej” o TK (nawiasem mówiąc zawierającej niezgodności z konstytucją i błędy logiczne) w TK będzie instytucja pluralistyczną, co oznacza nie mniej nie więcej, że orzeczenia TK będą stronnicze to w te to wewte w zależności od składu orzekającego. Skład pluralistyczny będzie produkował pluralistyczne orzeczenia – od Sasa do lasa.

    Sama idea pluralistycznego Trybunału Konstytucyjnego podjęta przez PAD świadczy o tym, że idea trójpodziału władzy, to abstrakcja niezrozumiała dla niego i jego promotora Prezesa, a państwo, to twór, który jest własnością partii wygrywającej wybory. Nie bardzo nowatorska idea, ale jak dotychczas przez 25 lat nie było słychać wiele o niej w RP.

    Arogancja na urzędzie nie przystoi.
    Pzdr, TJ

  271. tejot
    28 grudnia o godz. 16:17

    Poprawiłbym.
    Według PiS, Państwo to nie twór, a DWÓR…..
    Monarchia absolutna w której słowo Pana, bądź widzimisię, tworzy Prawo na potrzeby chwili, bądź je zmienia w zależności od humoru.
    Poddani głosu nie mają, a lokaje dbają o dobry humor Pana.

    Demokracja w jakimś stopniu zapobiega takiej formie sprawowania władzy.
    Opinia publiczna czasem się budzi i wymusza zmianę polityki.
    W monarchii absolutnej jest to niemożliwe.

  272. Falicza jak chleba

  273. A on, Falicz, w hibernacji powyborczej.

    Mogl bowiem przejrzec na oczy. I je natychmiast zamknac. Z absmaku

  274. anur (11:54)

    „Akt przemocy . Pod osłoną nocy, w zaciszu domowym PiS zgwałci’ł Platformę i Nowoczesną… Problem pojawi się, gdy w wyniku tego incydentu na świat przyjdzie nowa partia, która od samego początku znienawidzi zarówno ojca, jak i matkę.”

    Akt gwalt, powiadasz, zaistnial? A mnie sie wydalo, ze tam byl consensus.

    Albowiem Ona, jesli sie opierala, to jedynie o kant OS

css.php