Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

8.06.2017
czwartek

Prawołamacze

8 czerwca 2017, czwartek,

Nadchodzą ważne dni w krucjacie bezprawia, jaka toczy się w Polsce. Mimo protestów najważniejszych organizacji prawniczych, mimo ostrzeżeń i napomnień ze strony Unii Europejskiej, mimo dramatycznych apeli i jednoznacznych opinii czołowych autorytetów prawniczych – demokratycznie wybrany rząd punkt po punkcie niszczy podstawy państwa prawnego.

Najpierw kampania dyskredytacji instytucji i prawników: „kasta, środowisko nieoczyszczone, zgnilizna, nieroby”, a następnie pseudodiagnoza: „sędziokracja”, jedyna władza, która nie pochodzi z wyboru, są sprawy ważniejsze niż prawo (marszałek senior Kornel Morawiecki), „prawo to nie jest Pismo Święte” (prof. Zybertowicz, doradca prezydenta). Lud, naród, suweren stoją ponad prawem. I wreszcie czyny: Prokuratura, Trybunał Konstytucyjny, Krajowa Rada Sądownictwa, sądy powszechne – wszystko zostaje podporządkowane politykom.

Nadszedł czas „szarpnięcia cuglami” (min. Jaki), takiego podporządkowania wymiaru sprawiedliwości władzy politycznej, jakiego nie było od 1989 r. Kiedy patrzę na suwerenów, Ziobrę, Jakiego, Warchoła, Piotrowicza, wreszcie mgr Przyłębską oraz na tych, których oni lekceważą: profesorów Łętowską, Zolla, Safjana, Strzembosza, Wyrzykowskiego, Sadurskiego, sędziego Stępnia i innych, to nie mam wątpliwości, po której stronie jest racja.

Ba, nawet wśród gorliwych zwolenników PiS nie brak głosów sprzeciwu. Dzisiejsza „Rz.” (8 czerwca) przynosi rozmowę z mec. Wiesławem Johannem, znanym prawicowym działaczem opozycji antykomunistycznej, przedstawicielem prezydenta Dudy w KRS, który mówi m.in.: „Powstrzymajmy się od nadmiernej krytyki wymiaru sprawiedliwości. W Polsce mamy trójpodział władz, pomiędzy którymi musi być równowaga”. Dzisiaj widać, jak „władza ustawodawcza wkracza w ustawodawczą”. Wymiar sprawiedliwości nie może być kontrolowany przez partie polityczne. „Nie! To się kłóci z moim poczuciem sprawiedliwości. Polityka ma być jak najdalej od sali sądowej”. „Ustawą nie można zmieniać norm konstytucyjnych” – mówi Johann, człowiek bliski raczej Dudzie niż Tuskowi.

Polityka prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Ziobry jest dokładnie odwrotna: najpierw podporządkowano rządowi Prokuraturę, potem Trybunał Konstytucyjny, teraz dokonuje się zamach na Krajową Radę Sadownictwa i powszechne sądy, których prezesów, wiceprezesów, dyrektorów mianować będzie minister, on też uzyskuje wgląd w każde śledztwo i może podawać je do publicznej wiadomości wedle swojego uznania. Zatrudnienia, awanse, miejsce pracy sędziów – wszystko to trzymać będą w garści politycy, a konkretnie minister. Los prokuratora i sędziego będzie w jednych rękach. Źle to wróży podsądnym, świadkom, oskarżonym i każdemu z nas.

Skończyła się agonia i trwa pogrzeb państwa prawa w Polsce. Jego reanimacja potrwa latami.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 347

Dodaj komentarz »
  1. Będzie dobrze ! A nawet jeszcze lepiej !
    Pamiętajmy, że prawo prawem, a sprawiedliwość i racja musi być po stronie pisowych.

  2. Stowarzyszenie sędziowskie „Iustitia”, którego przedstawiciel porównał kiedyś Jarosława Kaczyńskiego do Hitlera, dopłacala uczestnikom Kongresu Prawników Polskich po 125 złotych tylko po to, by ci pojawili się na katowickim spędzie

  3. Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Norbert Lammert radzi Federalnemu Trybunałowi Konstytucyjnemu, by zachował powściągliwość w orzekaniu i nie ograniczał pola manewru ustawodawcy. W przeciwnym razie parlament może się bronić przed ingerencją TK. Zdaniem Lammerta ograniczany w swoim działaniu Bundestag może w przyszłości próbować dokonać zmian w konstytucji, aby skutecznie zapobiec „niechcianym orzeczeniom” TK

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Krajowa Rada Sądownictwa stwierdziła, że nie ma podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziemu Waldemarowi Żurkowi, który żąda zwrotu alimentów od własnych córek. KRS nie stwierdziła również naruszenia zasad etyki sędziów

  6. cd. O laboga, znów naszych biją. 🙂

    D. Passent: ” … (marszałek senior Kornel Morawiecki), „prawo to nie jest Pismo Święte” (prof. Zybertowicz, doradca prezydenta). Lud, naród, suweren stoją ponad prawem”.

    Prawo tym się różni od Pisma św., że jest stanowione przez ludzi. Jeśli może być stanowione to i zmienione, łącznie z konstytucją, oczywiście zgodnie z wcześńiej przyjętymi regułami.

    „Najpierw kampania dyskredytacji instytucji i prawników: „kasta, środowisko nieoczyszczone …”.

    Słowa kasta użyła sama zainteresowna, pani sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, Irena Kamińska, czym przeszła do historii. Co pomyślała to powiedziała, dzieki czemu naród już wie z kim ma przyjemność. O środowisku sędziowskim, nieoczyszczonym ze złogów komunizmu, nawet nie ma co przypominać. Sędzia Adam Strzembosz, który rekomendował takie rozwiązanie, przyznał po latach, że samooczyszczenie się nie udało, zwyciężyła solidarność korporacyjna. Innymi słowy stajna Augiasza czeka na swojego Heraklesa.

  7. @ Mauro Rossi
    A ten juz sie znalazl i zabral sie do dziela.

  8. Kruk
    To i ty do dzieła.

  9. 400 plus, czyli: „Wszystkie kluby i koła poparły podczas sejmowej debaty projekt nowelizacji, przyznający 400 zł miesięcznie działaczom opozycji antykomunistycznej i osobom represjonowanym w okresie PRL. Świadczenie ma być przyznawane bezterminowo, bez względu na dochód”.(interia)

    …. puls 500+ dla emerytów, ale jednorazaowo przed świętami Bożego Narodzenia, to na razie wstępny pisowski projekt, a raczej pomysł.

    Co na to Balcerowicz? Chyba się pochlasta albo/i rozpocznie głodówkę protestacyjną. 🙂

  10. Lekarstwo jakie ordynuje PIS jest nie na tę chorobę, ale diagnoza stanu chorego jest, niestety, bardzo trafna. Szkoda tylko, że to lekarstwo zabija.

  11. Lewica przegrała w UK.

    „Głosowanie w brytyjskich wyborach parlamentarnych dobiegło końca. Pierwsze EXIT POLLS sugerują, że Partia Konserwatywna zdobyła zaledwie 314 z 650 miejsc w parlamencie, a Partia Pracy 266”.(PAP)

  12. I znow były komunista o wspólnej mogile. Oni to chyba mają w genach. Cimoszewicz o ofiarach katastofy smoleńskiej: „Ale nie odebrałbym tego jako braku szacunku, gdyby rodziny w swoim czasie zgodziły się na wspólny, symboliczny grób”. (TVN24)

  13. 227 : 175

    Krótko przed północą Andrzej Zielonacki został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w miejsce wiceprezesa TK Stanisława Biernata, którego kadencja upływa 26 czerwca.

    Chyba przedwcześnie ogłoszono upadek Trybunału Konstytucyjnego. Jak widać z powyższego Trybunał jak stał, tak stoi. Wybierani są nawet nowi sędziowie. I to bynajmniej nie na zapas, lecz w miarę wygasania kadencji poprzedników. Tak trzymać.

  14. „Oni to chyba mają w genach.”
    Co moze miec w genach osobnik uposledzony emocjonalnie ktory nie jest archeologiem potrafiacym metodami naukowymi „wyczytac” z kosci wiecej niz OUE moglby sobie wyobrazic ? Grzebanie w kosciach zmarlych aby je potem przechowywac w jakichs „fancy ” pudeleczkach i rozdawac osobom na to „zaslugujacym ” wykracza juz poza emocjonalne uposledzenie . To juz chyba jakis stan chorobowy bo nawet z jakakolwiek wiara nie nic wspolnego , no bo z jaka , w co ??
    Co moze miec w genach OUE usilujacy wcisnac uposledzenie emocjonalne w cudze geny ? Nic dobrego , dlatego cudze geny mnie nie interesuja a juz napewno nie gen palanta obsikujacego anonimowo kogo sie da , gdzie sie da .
    Gen Anonimowego Palanta .. po kim cos takiego mozna odziedziczyc ? Lepiej nie wiedziec .

  15. „Skończyła się agonia i trwa pogrzeb państwa prawa w Polsce. Jego reanimacja potrwa latami.”
    Potrzebne raczej będzie zmartwychwstanie, z istoty swej, wymagające nadzwyczajnych, radykalnych środków. PiS, PAD, to w co zmieniono Trybunał Konstytucyjny, Rydzyk, Kukiz 15, media dobrej zmiany, wszystkie zawłaszczone instytucje ( być może łącznie z Sądem Najwyższym) – stawią histeryczny opór. Zmyślą setki bałamutnych argumentów, by zamieszać suwerenowi w głowie. Grzmieć będą o obronie praworządności, odwoływać do odpowiedzialności za państwo. Jest to oczywiście wariant optymistyczny, wymagający wcześniejszego odsunięcia wichrzycieli od władzy. Dodatkowymi atrakcjami będą: zrujnowany budżet i rozbudzone oczekiwania socjalne.
    Tymczasem opozycja podkreśla dzielące ją, nieprzezwyciężalne różnice programowe; to jakby w trakcie pożaru, zamiast gasić, zastanawiać się na jaki kolor pomalować salon.

  16. @dandy
    Gratulacje za elegancki komentarz. Zapewne partyjni arywiści, po wejściu w skład TK, natychmiast zmienią się w niezależnych sędziów . Jak madame Przyłębska czy pan Muszyński.

  17. Fetyszyzacja sedziow prowadzi di antydemokratycznych rozwiazan.
    Imperium Dobra zlikwidowalo Habeas Corpus- podstawowe prawa obywatelskie ( wladze moga uwiezic kazdego obywatela bezterminowo i pozbawic go prawa do procesu sadowego ) i pozwolilo Jednemu Procentowi kupowac sobie politykow i sedziow ( jak Gorsich, sponsorowany przez oligarchiczny klan Kochow, ktorzy zrobili fortune pomagajac Stalinowi i Hitlerowi , ktory jest klakierem globalnych korporacji), zeby zlikwidowac glos obywateli.
    Glos decydujacy ma spoleczenstwo, a nie nie odpowiedzialni przed obywatelami sedziowie .
    W naszej kolonii sedziowie pozwolili na nieludzka eksploatacje pracownikow przez umowy smieciowe i drenaz zysku przedsiebiorstw poza kraj, co blokuje wzrost poziomu zycia.
    Przecietny obywatel w systemie neoliberalnym zyje gorzej niz w czasach realnego socjalizmu epoki Gierka.
    O TAKE.

  18. Polityków kontrolują wyborcy, kto kontroluje sędziów?

  19. Lewica ı Cobryn wygrali wybory w Angli. To niedobra wiadomosc dla kaczystow.
    A dobra dla ludnosci miast wsi.

  20. Nie ma sie z czego cieszyć.
    Cobryn nie jest człowiekiem Moskwy.
    Ludzie Moskwy to Farage, Trump i Le Pen.
    Moskwa popiera i finansuje na zachodzie nacjonalistów wszelkiej maści, aby rozbić jedność zachodu..
    Obecna władza na Kremlu nie ma z lewicą w własnym kraju i na świecie nic wspólnego

  21. Co trzeciej władzy , sądownictwa , to podporządkowanie jej władzy wykonawczej było od początku jasno wypowiedzianym celem PiSu . Dzięki ciągłej antyelitarnej propagandzie i oczernianiu władzy sądowniczej w mediach, szerokie kręgi społeczeństwa napewno nie ujmną się za niezawisłością sądownictwa.
    Wyższość władzy wykonawczej nad sądownictwem jest uzasadniana tym , że ta pierwsza posiada bezpośredni mandat od społeczeństwa i reprezentuje „dobro narodu” , stojące ponad prawem . Taka argumentacja jest intelektualnie przekowująca dla większości społeczeństwa, a że wyraźnie faszystowska i służy do ubezwłasnowolnienia społeczeństwa i pozbawienia go niezależnych elit , to sie przemilcza.
    Celem PiSu jest zdobycie w Polsce władzy absolutnej , po mediach publicznych i sądownictwie , przyjdzie kolej na samorządy .
    Pieniądze , którymi PiS kupuje elektorat, można by lepiej zainwestować w rozwój kraju .
    Świadczenia socjalne rozdzielane za pomocą polewaczki , są napewno skuteczne medialnie , ale nie socjalnie i społecznie.

  22. Rossi
    Podobno WAT teraz coś naknocił o pancernej brzozie ?
    Wiesz o co tam chodzi ?
    WAT podlega Macierewiczowi , nie on kontroli nad swoim resortem ?

  23. Najbliższe lata wyjaśnią, czy należymy do zachodniej kultury liberalnej demokracji, czy wschodniego despotyzmu. Jak widać z sondaży, szanse są pół na pół. Tradycyjne ciągoty do anarchii, odstręczają od autokracji, ale sprzyjają osłabianiu państwa. Demagogia i populizm mogą je doprowadzić do upadku. Bardzo to przypomina ponurą bajkę Puszkina O rybaku i złotej rybce.

  24. „Krucjata bezprawia” W waszej wolnej Polsce. Rzygać się chce. I trzeba było te paluchy w literę V? Nie widziały gały ?

  25. Mauro Rossi, 0:38
    Pyrrusowe zwyciestwo reakcjonistow Jednego Procenta w Anglii pozwoli na powrot do polityki sluzacej ogolowi spoleczenstwa.
    Zaplute karly reakcji uwierzyly wlasnemu aparatowi propagandy.
    Cruella DeMon ma teraz bardzo slaba pozycje do negocjacji z Brukselka.

  26. Nie jestem pewien, czy reanimacja nastąpi. Społeczenstwo przyjmuje zmiany z pewną obojętnością, poparcie dla prawołamaczy nie spada. Zmiany są wygodne dla polityków, a nie liczyłbym na samoograniczanie się tego środowiska.

    Może się szybko okazać, że nie będzie komu, kogo i po co reanimować. Stoczymy sie do pozycji Białorusi co część społeczenstwa przywita z ulgą, bo świat jest prostrzy gdy rządzi dobry baćka a spraw pilnują jego oprycznicy. Może tam, na zapupiu cywilizacji,jest nasze miejsce? Może prezes ma rację i ostatnie 27 lat to złe elity narzuciły złowrogi reżim niewinnemu i skrzywdzonemu ludowi?

  27. O tym Piśmie Świętym doradca prezydenta z Torunia to się wyraźnie zagolopował – zresztą nie pierwszy raz !

  28. …demokracja (po Polsku) pan prezes spelnia swoje marzenia ,,ja tu pan i basta ,,
    trzeba pamietac ze kij zemsty ma dwa konce i rzadna wladza nie jest wieczna ! Znamy powiedzenie ,,ja tylko wykonywalem rozkazy ,,Wystarczy ze ktoregos dnia obudzi sie Polak i zrozumie ze demokracja w stylu J.Kaczynskiego to dyktatura i trzeba czlowieczka pogonic oby jak najpredzej obudz sie Polaku !!!!

  29. Barbara Tuchman, napisała kiedyś książkę pod wymownym tytułem „Szaleństwo władzy”. Analizowała to zjawisko na różnych historycznych przykładach, dowodząc, że zawsze wygląda ono tak samo. Elity zamykają się we własnym kręgu, słuchają tylko samych siebie i wykreowanych przez siebie pochlebców, i im więcej dociera do nich sygnałów, że coś idzie nie tak, tym bardziej nie przyjmują ich do wiadomości, coraz bardziej zaciekle i z coraz większą irytacją obstając przy swoim

  30. olborski
    9 czerwca o godz. 1:32

    „Oni to chyba mają w genach.”

    „Grzebanie w kosciach zmarlych aby je potem przechowywac w jakichs „fancy ” pudeleczkach …. To juz chyba jakis stan chorobowy bo nawet z jakakolwiek wiara nie nic wspolnego, no bo z jaka, w co” ??

    Piszesz poprawnie po polsku (najwyraźniej jesteś polskojęzyczny), ale mentalnie wychodzi z ciebie sowiecki Azjata. w ich kraju wroga należało przed śmiercią zgnoić, później zaaplikować mu 5 gram ołowiu w tył czaszki, a na koniec wrzucić ciało do zbiorowej mogiły. Jak w Katyniu i tysiącach podobnych miejsc. Nic dziwnego, że pomysł zbiorowych mogił praktykowali krajowi komuniści po wojnie i dziś szczątki terroru komunistycznego są odkrywane, identyfikowane i przenoszone na cmentarze. Ofiarom życia się nie przywróci, ale należy im się chociaż tyle. Że pomysł zbiorowej mogiły dla ofiar smoleńskich podniósł były komunista Cimoszewicz nie dziwi, zdumiewa natomiast, że pomagają mu w tym co bardziej bezwstydni członkowie PO.

  31. gotkowal
    9 czerwca o godz. 8:54

    „Najbliższe lata wyjaśnią, czy należymy do zachodniej kultury liberalnej demokracji, czy wschodniego despotyzmu”.

    Zachodnia „kultura liberlana”, która domaga się nadzwyczajnych przywilejów i twierdzi, że jest bezalternatywna, ma tak duże kłopoty z demokracją, że dobrze jest trzymać się od niej z daleka. Prawdziwa demokracja jest bezprzymiotnikowa, no w końcu brak demokracji zawsze oznacza despotyzm. „Zachodnia kultura liberalna” to w zasadzie faza dekadencji i z sposób żarłocznego konsumowania tego, co wypracowano wcześniej, w systemie zwykłej demokracji, bezprzymiotnikowej.

    Na szczęście demokracja liberalana i kultura liberalna nie zostały wpisane do polskiej konstytucji i to był błąd, który popełniliście. Bylibyście jak komuniści ― bezalternatywni …

    …. oczywiście do czasu. 🙂

  32. Lider4
    9 czerwca o godz. 5:31

    „Polityków kontrolują wyborcy, kto kontroluje sędziów”?

    Prokuratorzy i CBA, ostatnio urobieni są po łokcie.

  33. Kto kontroluje sędziów ? – pada pytanie rodem z leninowskiej agitki.

    No bo skoro polityków kontroluje lud, no to sędziów też musi ktoś kontrolować. Bolszewik powie, że to lub ma kontrolować sędziów. Bardzo dobrze. Będziemy mieć sprawiedliwość ludową. Tyle że lud nigdy niczego nie kontrolował, a już tm bardziej za czasów bolszewizmu. Idem w czasach kaczyzmu. Ciemnogrodzka ciągnie za sznurki, a nie żaden lud.

    Niezawisłość władzy sądowniczej to trudny koncept i wielu wydaje się, że w państwie nic nie może być niezależne od państwa. Tym czasem sądy kontroluje prawo obowiązujące w pañstwie, bo to w ramach prawa orzekają sądy. U podstaw tego prawa leży konstytucja, która gwarantuje nie tylko praworządność, ale i niezawisłość władzy sądowniczej. Według standartów przyjętych w państwach demokratycznych takie umiejscowienie władzy sądowniczej stanowi najlepszą gwarancję na to, że sądy nie będą wykorzystywane przez polityków do swoich celów. Polityków, których ponoć ma kontrolować lud.

    Ze niezrozumieniem koncepcji niezależności sądów jest trochę tak jak w relacjach między większością i mniejszością. Bolszewik będzie twierdził, że większość może nakazać mniejszości, skoro większość tak sobie wymyśli. Niebolszewik popatrzy co mówi konstytucja oraz wynikające z niej prawo, i jeśli w tych ramach prawnych mniejszości należą się prawa, to większość ma obowiązek zagwarantować prawa mniejszości, a nie tłamsić je w imię woli aktualnej większości.

    Zasady funkcjonowania demokratycznego państwa nie są oczywiste dla ludu, zwłaszcza dla ludu kościelno-pisowskiego, ale jego czas jest przejściowy. W końcu Kaczyński też kiedyś kopnie w kalendarz i cały ten ciemnogrodzki jubel się rozleci.

  34. @Mauro Rossi
    Tak, tak — straszny dekadent i nihilista był z Johna Stuarta Milla.

  35. Afera z wynikami badań modelu Tu-154M w tunelu aerodynamicznym w WAT
    Naukowcy z WAT przeprowadzili badania zachowania się modelu Tu-154M z urwanym w 1/3 skrzydłem w tunelu aerodynamicznym i sporządzili sprawozdanie z tych badań. Badania wykazały, że samolot Tu-154M po urwaniu 1/3 skrzydła staje się niesterowny i ulega rotacji w lewo wokół osi wzdłużnej.

    W zaprezentowanym na publicznym pokazie z wielki hukiem przez komisję Macierewicza 10 kwietnia 2017 r. filmie podsumowującym jej badania przedstawiony jest zupełnie inny wniosek:

    „Badania przeprowadzone przez Wojskową Akademię Techniczną w tunelu aerodynamicznym na zlecenie podkomisji potwierdzają, że oderwanie lewego skrzydła na długości 6 metrów nie może spowodować obrotu samolotu i przeszkodzić w jego dalszym locie”.

    Badania przeprowadzone na modelu TU-154M w tunelu aerodynamicznym w WAT wykazały, że:

    1) samolot Tu-154M po urwaniu 1/3 skrzydła nie był sterowny, a więc katastrofa była nieodwracalna

    2) samolot po urwaniu 1/3 skrzydła zaczął się obracać, co jest zgodne z zapisami w dwóch czarnych skrzynkach, w których zarejestrowano kąt obrotu wynoszący kilkanaście stopni. Dalsza rejestracja kąta obrotu została przerwana (w odstępach co pół sekundy), ponieważ kąt obrotu samolotu przekroczył skalę pomiarową przyrządu.

    Komisja w tym filmie posunęła się do zwykłego, ordynarnego, prostackiego kłamstwa – samolot mógł lecieć dalej. Nic dodać nic ująć. Kłamstwo jest kłamstwem. Prawda dla PiSowskich ekspertów, to trucizna dla umysłów, zabójcza broń dla ich hipotez.

    WAT organizował konferencję na 17 maja 2017 r. Na konferencji tej miały być przedstawione wyniki badań zachowania się modelu TU-154M w tunelu aerodynamicznym. WAT jako uczelnia wojskowa podlega ministrowi Macierewiczowi. Rektor WATu odwołał konferencję. Dlaczego?

    W swoich wielokrotnych tłumaczeniach o tym, że samolot TU-154M w Smoleńsku nie mógł się obrócić po urwaniu 1/3 skrzydła, eksperci smoleńscy mylą kąt natarcia z kątem pochylenia oraz kątem wznoszenia. W ich eksperckich gadkach, to wsio ryba.

    Manipulują tymi terminami, szachrują, kantują naiwny lud, nie dbając o jakąkolwiek ścisłość wywodu, bowiem ludzie nie mający styczności ze szczególnymi dziedzinami techniki, a takich jest większość, żadnej nieścisłości w ich „naukowych” wyjaśnieniach nie dostrzegą.

    Co do bomby termobarycznej, której użyła komisja smoleńska Macierewicza do przeprowadzenia eksperymentalnego wybuchu w szopce imitującej kadłub samolotu Tu-154M

    Na zdjęciu ta bomba termobaryczna, to skrzynka o rozmiarach około 0,5 x 0,5 x 0,5 m.

    Czyż nie jest to śmieszne? Zamach przeprowadzony przez bombę o wadze kilkudziesięciu kilogramów ustawioną np. na podłodze w kabinie pasażerskiej w przejściach między fotelami? Lub w saloniku.

    Czy ekspertów smoleńskich można traktować poważnie? Berczyński nie wytrzymał napięcia i odjechał.
    Pzdr, TJ

  36. Bieg wydarzeń wskazuje na dojrzewanie „wariantu rumuńskiego”.

  37. Oni są w amoku ,czy nie?Telewizja ,jeszcze niezależna ,puszcza film o dojściu Adolfa do władzy.Dziś my mamy powtórkę z rozrywki?.Najpierw zaŁatwiŁ starego prezydenta.A co u nas?Stworzył oddziały swoich dzieci.Jak mu szef ,oddziałów przybocznej gwardii przeszkodził, został zlikwidowany..A przemowy jakże podobne.Zaczynane pocichutku ,a na konieć wrzask jak mordowanej świni ,i zapewnienia ,że Niemcy będą wielkie.

  38. Opublikowano nowe nagrania z podsłuchów w restauracji „Sowa & Przyjaciele”. W spotkaniu mieli uczestniczyć m.in. b. rzecznik rządu Paweł Graś, b. minister Skarbu Państwa Włodzimierz Karpiński, b. szef BOR gen. Marian Janicki i ks. Kazimierz Sowa. Rozmowy dotyczą spraw kadrowych, w tym obsady stanowisk w spółkach skarbu państwa, interesów, a także polityki w stosunku do mediów i Kościoła. Mowa jest także między innymi o powołaniu byłego ministra skarbu, Aleksandra Grada, do zarządu spółki Tauron Polska Energia

  39. Mec. Johann udzielił Rzepie (wczorajszej) wywiadu na całą szpalte.
    Proponowałbym zapoznać się z całością.
    90 procent to uwagi zdecydowanie krytyczne wobec aktualnego stanu sądownictwa.
    No, ale nie ma to jak wyrwać z kontekstu, aby tutejsze bolki mogły uskutecznic huzia na Józia.

  40. quentin
    niestety nie mam dostępu do tej publikacji .
    Dla mnie ale celem działań PiSu nie jest naprawa działania sądownictwa , ale przejęcie kontroli nad nim i dalsze go psucie. Co można już obserwować po przejęciu prokuratury , Trybunału Konstytucyjnego i napaści medialnej na Sąd Najwyższy .
    Wierz mi naprawa wygląda inaczej , a tutaj chodzi jedynie o usprawiedliwianie i szukanie pretekstu, do ograniczenia niezawisłości sądów .

  41. Okazuje się, że Radosław Sikorski aktualnie jest nie tylko mężem swojej żony. Dodatkowo wziął udział w tegorocznym spotkaniu tajemniczego stowarzyszenia o nazwie Bilderberg Group.

    Jak widać na załączonym wideo uczestnicy spotkania rzeczywiście potrafią dochowywać tajemnicy i nagabywani przez dziennikarzy nie puszczają pary z ust. Sikorski w 3:40 minucie nagrania powiedział tylko dziennikarzowi: Have a nice day. Na konferencji w siedzibie głównej PO (Sowa i Przyjaciele) był jednak bardziej wymowny.

    Cele jakie stawia przed sobą grupa Bilderberg są globalne. Założyciel grupy Denis Healey ujawnił je w 2001 roku: „Twierdzenie, że próbujemy stworzyć światowy rząd jest przesadzone, choć do pewnego stopnia prawdziwe. My w Bilderberg czuliśmy, że nie da się bez końca walczyć między sobą, zabijać ludzi i doprowadzać miliony do bezdomności. Dlatego uznaliśmy, że utworzenie jednego globalnego społeczeństwa na całym świecie to byłaby dobra rzecz”.

    Dziś Chobielin-Dwór, jutro cały świat. Sweet dreams, Mr Sikorski.

    https://www.youtube.com/watch?v=KKxs6jYPDmI

  42. quentin t.
    9 czerwca o godz. 13:51
    Mec. Johann udzielił Rzepie (wczorajszej) wywiadu na całą szpalte.
    Proponowałbym zapoznać się z całością.
    90 procent to uwagi zdecydowanie krytyczne wobec aktualnego stanu sądownictwa.

    Mój komentarz
    Quentin troszeczkę (wg swojego mniemania) podkłamuje sądząc, że nie będzie się chciało blogowiczom zajrzeć do Rz by przeczytać wywiad z sędzią Johannem na temat propozycji poddania sadownictwa kontroli władzy wykonawczej opracowywanej w formie ustawy przez Ziobrę i spółkę.

    Sędzia Johann w 90 % wywiadu przypomina, ze partia, większość partyjna (żadna większość) nie może narzucać ustawowo kontroli nad sędziami, ponieważ sędziowie i sądownictwo są niezależni od władzy wykonawczej, a w państwie istnieje trójpodział władzy i żadnymi frazesami i ustawami nie wolno tego podziału podważać.

    Że projekty PiSowskie uzdrawiania sądownictwa są przeciwkonstytucyjne, jak np. tworzenie Krajowej Rady Sądownictwo na mocy decyzji polityków jako struktury dwuizbowej oraz skracanie kadencji dotychczasowej KRS (działanie niekonstytucyjne, poza tym byłoby to działanie prawa wstecz).

    Johann wyraźnie mówi – byłoby to złamanie konstytucji, ponieważ KRS jest organem konstytucyjnym, a konstytucja jednoznacznie określa kadencję w KRS i nic nie mówi o dwóch izbach KRS. Johann przypomina – ustawa nie może zmieniać konstytucji, ustawa nie może naruszać trójpodziału władzy. Itd.

    Odnośnie zapowiadanego „oczyszczania wymiaru sprawiedliwości” przez PiS Sędzia Johann powiedział między innymi:

    „ Dzisiaj z czego wymiar sprawiedliwości ma się oczyścić? Oczywiście powinien się oczyścić z tych, którzy zachowują się w sposób niegodny. Tych, którzy wtedy wydawali haniebne wyroki może być kilka lub kilkanaście osób. Polityczne dokonywanie oczyszczenia sądów jest dzisiaj niepotrzebne. W takim wymiarze, w jakim zapowiadał prof. Strzembosz, jest to już niemożliwe.

    Oraz:
    „Widzę tę reformę bardziej w kategoriach organizacyjnych, ale nie w podporządkowaniu sądów władzy wykonawczej. Sądy muszą pozostać niezależne. Podporządkowanie ich władzy wykonawczej niezależność tę podważa.
    Pzdr, TJ

  43. tejot o 16:13.

    Każdy może sobie sprawdzić wczorajszy numer Rzepy.
    No, ale tejot nie byłby tejotem, gdyby nie wygłosił „mojego komentarza”.
    Komentarza, bo z przekazaniem idei cytowanego wywiadu ma to mało wspólnego.

    Tym, którzy posiedli sztukę czytania czegokolwiek poza internetem – polecam także dzisiejszy „Dziennik Gazetę Prawną”, który ma tyle wspólnego z PiSem, ile ja z tejotem.
    Wywiad „Prawnicy naznaczeni socjalizmem” z Adamem Czarnotą, profesorem University of New South Wales w Sydney, teoretykiem i socjologiem prawa.
    Mały cytat:
    „system samorządności sędziów (w Polsce) nie jest powiązany z jakąkolwiek formą kontroli społecznej i odpowiedzialności wobec zewnętrznych instytucji. To z kolei przyczyniło się do wyalienowania tej grupy zawodowej od społeczeństwa”.

    Zalecam sięganie do źródeł, nie do „moich komentarzy”.

  44. Dokąd zmierza prawołamacz Kaczyński?

    Do PKNP. Do Państwa Katolickiego Narodu Polskiego na wzór teokracji irańskiej.
    Powiedzmy, że straszę. Być może, ale nie bezpodstawnie. Wszak pojawił się pomysł, aby Senat obsadzić biskupami katolickimi. Straszono przed wyborami PiSem i sprawdziło się nawet więcej.

    Społeczeństwo daje się ciągnąć w tę stronę, rozpaczliwie sie opiera, powłóczy nogami.

    Czy dojdzie w przyszłości do odtworzenie demokracji w Polsce? Demokracji europejskiej?
    Są ludzie, którzy w to wierzą. I ja ich popieram. Przyszłość jest trudnym do przewidzenia, plastycznym tworem. Nie da się zaprzeczyć, że prawo jest w rękach tzw. suwerena.

  45. Wprowadzić wybory sędziów. Od razu zaczną dwa razy efektywniej pracować.

  46. Czy lewica wygrała wybory w UK?

    Tylko naciągacz faktów na swoje kopyto może powiedzieć, że tak, że wygrała.

    Wybory przegrała Theresa May i jej manifest pt. Hard Brexit.
    Powstanie rząd na chwiejnych dwóch nogach, kulawy. Będzie negocjować z ustabilizowaną i twardą Unią. Będą się ścierać partyjne i frakcyjne pomysły i interesy. Wiele rzeczy może się wypichcić w UK: rezygnacja May, nowe wybory, stworzenie nowej formuły należenia do Unii – pardon – Brexitu. Będzie bardziej po staremu, niż sobie teraz wyobrażamy.

    Jeśli PiS nie padnie, to Polska zajmie poczesne miejsce ze swym Polexitem – pardon – powstaniem z kolan.

  47. 70% Brytyjczyków jest za Brexitem.
    Mięki Brexit , to żaden Brexit.
    Nie byłbym tutaj za optymistyczny .

  48. Zauważyłem, że po wyborach w Wielkiej Brytanii wiekszość mediów, pewnie by uniknąć tematyki o co w nich chodziło i do czego wczoraj doszło, ucieka w problematykę „brexitową” oddając się jałowym dywagacjom czy będzie miał „twardy” czy „miękki” charakter.

    Chciałbym zauważyć, że Teresa May jako premier mniejszościowego rządu nie ma najmniejszego powodu by zmieniać dotychczasową koncepcję przeprowadzenia „Brexitu” – o ile ją oczywiście ma.
    A to dlatego, że Partia Pracy, główna i wzmocniona po wyborach siła opozycyjna, jest zdeterminowana do przeprowadzenia „Brexitu” bez określania jego formy („twarda” albo „miękka”)

    Stanowisko wobec „Brexitu” jasno wyraził McDonnell, najbliższy współpracownik Corbyna, w „Manifeście Partii Pracy” opublikowanym dwa tygodnie przed wyborami. Dodam, że „Manifest” ów przyczynił się do dobrych wyników wyborczych tej partii.
    Tak McDonnell ten problem ujął:

    „Ci, którzy wskazują na katastrofę ekonomiczną, do której doprowadzi Brexit, wydają się zakładać, że jeśli uda się uniknąć Brexitu, uda się uniknąć gospodarczej katastrofy. Tymczasem przed nami jest tylko kryzys, niezależnie od Brexitu. Uniknięcie Brexitu nie unieważni prawa malejącej stopy zysków. Uniknięcie Brexitu odsunie tylko katastrofę o dwa lata, być może zwiększając jej rozmiary dając strukturalnym problemom więcej czasu na nabrzmiewanie. Znajdujemy się w poważnym strukturalnym kryzysie akumulacji. W takich warunkach tylko przejęcie przez państwo roli aktywnego inwestora i nacjonalizacja kluczowych przemysłów mogą wyprowadzić świat na prostą. W ramach Unii Europejskiej taka polityka napotka poważne przeszkody ze strony instytucji unijnych i wystąpienie z Unii jest jedyną szansę na wyłamanie się z paradygmatu neoliberalnego, trochę na zasadzie, że jeżeli nie teraz, to być może nigdy.”

    Gdzie w tej wypowiedzi jest mowa o „twardości” czy „miękkości”?

  49. W rozmowie z Włodzimierzem Karpińskim, ówczesnym ministrem skarbu ks. Sowa przytacza ciekawą anegdotę dotyczącą obsadzania w państwowych spółek partyjnych nominantów. Jak wspominał: – Ty, a o kogo chodziło, co on mówił, że PSL-owcy nie wiedzieli, że mieli w zarządzie swojego człowieka, bo rozumiem, że on go odpi… ale kogo Ty kogo kogo? […] Chodziło o kogoś, kogo Włodek zdymisjonował, a on nie wiedział, że… PSL, on się okazał jak go wyj… . I nagle kur… wiesz, przylatuje Bury i wszyscy, kur… Nasz człowiek. On tu chodził w mundurku pod tytułem ‚jestem nikim’, czyli nikt go nie rozpoznawał!

    Zadziwiać może wiedza ks. Sowy o obsadzie w spółkach skarbu państwa. Jak mówił o stanowiskach w Tauronie: – I bardzo dobrze, i bardzo dobrze, a wiecie o tym, że Grad skończy ostatecznie na szefie Taurounu, pół roku wiesz, to będzie takie rozłożone, on się teraz zakręcił na radzie… mówił do mnie spokojnie, wiesz, w styczniu się jeszcze wymiksuję, a jak usłyszałem jeszcze, że jest rezygnacja, no pewnie, nawet mu wysłałem sms-a, Olek in progress on mi odpowiedział… tak. Do wakacji będziemy mieli gościa, który będzie wiesz, na południu Polski, bo to nie jest tylko małopolska, to masz Tauron, to masz gościa, który rządzi główną spółką energetyczną na południu.

    Przedstawiciel Kościoła przypomniał sobie również o kolacji z Ryszardem Petru, wówczas jeszcze osobą niezwiązaną z polityką. Jak mówił: – Ale ja, słuchajcie, ja byłem kiedyś na jednej takiej kolacyjce z Rysiem Petru, notabene za niedługo też ciekawe informacje o Ryśku się ukażą. Przewodniczący rady nadzorczej PKP. Ale zarazem taki zlinkowany pod Elą, w sensie wiesz, tak zwany prezes nie honorowy, tylko… No jak wiecie, zawsze są trzy rodzaje prezesów – urzędujący, reprezentujący i zapier…. I Rysiu będzie tym trzecim, czyli będzie zapier…. Czyli wiesz, będzie musiał się pokazywać, tłumaczyć w mediach, i tak dalej. Ale do czego zmierzam – byliśmy na tej kolacyjce i tego, pijemy jakieś winko, jedno, drugie, no i tam wiesz, ono to tu zostanie [mowa o winie]. No i ja tam w tej knajpce jestem tydzień później, wiecie co jest – napić się, pogadamy. I ja mówię ‚wie pani [do kelnerki], może po lampeczce tego co zostało…’. A pani ‚ooo, proszę pana, tego już nie ma, pan Petru był tu następnego dnia!’

  50. Ja tam bym wprowadził sądy ludowe: oskarżyciel, sędzia i kat w jednej osobie, nominowany przez lud. Po co bawić się w wybieranie kogokolwiek ? Oskarżony musi sam udowodnić, że nie jest winien. Na kogo wypadnie, na tego bęc. Efektywność zapewniona.

  51. Katoliccy prawołamacze taka prawda. Jak widać chrzest prowadzi do pomroczności politycznej co skutkuje olewaniem świeckiego państwa.Tak gwoli sprawiedliwości 10 przykazań też olewają bo życie w grzechu to dopalacz. Tak sobie myślę,że KK jest bardzo wygodnie kiedy w owczarni same czarne owce.

  52. Naprawianie ustroju Polski metodami „na huki”

    Co jest złego w polskim sądownictwie? Tego PiS jasno nie mówi, tylko owija problemy w ideologiczno kokon. Wiadomo, że średnio połowa wyroków sądowych jest „niesprawiedliwa”, a na błędne wyroki są procedury odwoławcze. Jeśli za wolno pracują, to nie naprawi się tego metodami kołchozowymi, czyli mocniejszym podporządkowaniem kołchoźników partii.

    PiS i jego ideowi poprzednicy od zarania III RP krytykanccy wobec Okrągłego Stołu i Konstytucji (nie chcieli brać udziału w ich ustalaniu) zawsze odcinali się. Tym razem odcinają innych od wszelkiej debaty. „My wiemy najlepiej kto jest kastą, kto gdzie stał, jak obalić ten skorumpowany stolik, i jaka jest rola prawa w losach narodu”. Ich ideologia państwa jest bliska, faktycznie wyszła z ideologii nazistowskiej. Ideologia dyktatury i podporządkowania sądów władzy wykonawczej, władzy ludowej. Już o tym na tym blogu nie raz pisano – pardon – „biadolono”.

    I nad tą „naprawą sądów” unosi się Ziobro, duchem i ciałem, PiSowski polityk najmniejszego zaufania i były minister sprawiedliwości z zerowym dorobkiem. W całości konstytucyjnego porządku specjalizuje się Duda, itd itp.

    Ja tylko ostrzegałam – pardon – „straszyłam”.

  53. p.s. Wybieranie sędziów przez suwerena jest frapującym pomysłem, ale PiS tego nie forsuje, tylko wrzuca tu i ówdzie w propagandowy ściek. Sędziowie pokoju owszem są wybierani, ale tylko w USA i pełnią pomniejsze funkcje sądowe, udzielają ślubów. Poza tym sędziów wybierał i wybiera lud w tzw. „demokracjach ludowych”, KRLD, PRL …

  54. Czy z Brexitem w UK jest jak z pornografią

    Oczywiście LibDem nie zdobyli wiele propagując ponowne referendum. Ale Theresa May nie udała się sprzedaż haseł „twardego Brexitu”. Czego chcą Brytyjczycy? Oczywiście chcą dostać od Unii ile się da. A to się nie uda na linii czterech filarów Jednolitego Rynku. Z dostępem do handlu musi iść otwarcie granic. Tego Unia nie popuści, jak rozumiem ich zapowiedzi. Zatem faktycznie „miękki Brexit” jest alternatywą. Czy brytyjska polityka – politycy i wyborcy – na to pójdzie, to się jeszcze okaże. I nie ma to związku z optymizmem, moim optymizmem.

  55. quentin t.
    9 czerwca o godz. 16:38

    Mój komentarz
    Propisowscy klakierzy jak zwykle, wszędzie gdzie się pojawią, dyskutują nie na temat. Np. quentin w kontekście wywiadu sędziego Johanna dla Rzepy, w którym sędzia podkreśla, że projekt ustawy o KRS, który skraca kadencję KRS i wprowadza dwuczłonowa Krajową Radę Sadownictwa, jest sprzeczny z konstytucją, wykonuje woltę i zaleca ni stąd ni zowąd czytać inny wywiad – z Adamem Czarnotą, profesorem University of New South Wales w Sydney, teoretykiem i socjologiem prawa,
    który powiedział:
    „system samorządności sędziów (w Polsce) nie jest powiązany z jakąkolwiek formą kontroli społecznej i odpowiedzialności wobec zewnętrznych instytucji. To z kolei przyczyniło się do wyalienowania tej grupy zawodowej od społeczeństwa”.

    Ten inny wywiad jest o czymś innym niż wywiad sędziego Johanna. Johann mówi, że projekty ustaw PiS o KRS i kompetencjach ministra sprawiedliwości są sprzeczne z konstytucją, a cytowany przez quentina Czarnota mówi, że system samorządności sędziów nie jest powiązany z jakąkolwiek formą kontroli.

    Z czego wynika, ze należy kontrolować sędziów, by się nie samorządzili, a o przestrzeganiu przez nich prawa, a tym postępowania procesowego i słuszności wyroków, będzie decydował kontroler w postaci kierownictwa partii PiS ze zwykłym szeregowym posłem na czele – Jarosławem Ka.

    O taką kontrolę walczy prezes Ka i akolici depcząc konstytucję, szydząc z prawa i wymiaru sprawiedliwości jako „układu”, korporacji”, prywatnych gremiów zbierających się przy kawie i ciasteczkach.
    Oczywiście, z punktu widzenia celu politycznego (złamanie państwa prawa, zaprowadzenie porządku autorytarnego) jest to szydzenie celowe, pragmatyczne, uświadamiające ludowi, że z NIMI trzeba ostrzej, z tymi komunistycznymi złogami po mieczu i kądzieli. Potrzebna jest wymiana elit skażonych komunizmem, najlepiej aż do trzeciego pokolenia wstecz. Tak tłumaczą swoje prawne krętactwa i propagandowe wybryki pracownicy kancelarii prawnej „Jarosław Ka i partnerzy”.
    Pzdr, TJ

  56. Państwu Polskiemu właśnie próbuja,, stawiać bańki”.Zabieg ten jednak nie leczy wszystkiego.Na wiele rzeczy juz zaszkodziło. Kaszel nie przechodzi..a pocą się nie tylko nogi.

  57. „Katastrofa gospodarcza spowodowana malejącą stopą zysku”

    I tak oto stars (Jeremy Cobryn, John McDonnell) bajerują młodych przy pomocy XIX-wiecznej doktryny ekonomicznej doszczętnie skompromitowanej już przed ich (młodych) przyjściem na świat.

    Faktycznie Partia Konserwatywna, jak donoszą teraz media – bo nie śledziłam kampanii wyborczej, dała fatalny program, nie rzuciła kiełbasy na wyborczy ruszt, oraz nie wypunktowała idealistycznych punktów w retoryce Corbyna. To drugie mija się z prawdą. Lewicujący „Guardian” analizuje LP Manifesto:
    https://www.theguardian.com/politics/2017/may/16/labour-manifesto-analysis-key-points-pledges

    Raczej krytycznie z uwagi na luki, negatywne efekty sprawdzonych już rozwiązań i brak funduszy.

    Tak czy siak, Labour nie będzie rządzić, będzie „katastrofa gospodarcza”, zaś Brexit is Brexit.

  58. To kto jest tym proPiSowym klakierem?

    W PiSie odrzucają mnie trzy rzeczy: (1) samowolka ustrojowa, wszak „suwerenowi” przed wyborami jej nie obiecywali, nie dyskutowali, tylko oględnie mówili, że będą lepiej gospodarować, (2) napierająca zewsząd chęć udowodnienia wszystkiego na siłę, czyli propaganda, która stokrotnie przerasta to co onegdaj zarzucali Platformie, (3) dozgonne przywiązanie do idei odległych od współczesnych europejskich, żeby nie powiedzieć – sprzed Oświecenia.

  59. „Mauro Rossi” już nieraz pisał o „komunistycznych złogach” zalegających różne sfery życia publicznego, w tym wymiar sprawiedliwościci, dając jednocześnie do zrozumienia, że tylko PiS jest niezdeflorowany, tymczasem za poprzednich pisowskich rządów, jedną z najważniejszych figur w rządzie był…

    „(…)W marcu 1980 jako sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie skazał na karę aresztu zasadniczego Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i Bronisława Komorowskiego za publiczne stwierdzenie, że PRL nie jest państwem niepodległym i zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów Święta Niepodległości. Wykonane wyroki zostały skasowane przez Sąd Najwyższy.

    W czerwcu 2007 Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu na wniosek Zbigniewa Nowaka wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie, czy podczas wyrokowania nie złamano prawa[2]. W jego efekcie 12 listopada 2007 podjął decyzję o wszczęciu śledztwa w sprawie (in rem)[3]:

    przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez skład orzekający Sądu Rejonowego dla Miasta Stołecznego Warszawy poprzez bezprawne skazanie wyrokiem z dnia 22 stycznia 1980 w sprawie o sygn. VIII Kws 18/80 Andrzeja C., Bronisława K., Wojciecha Z. i Józefa J. na karę aresztu zasadniczego co skutkowało bezprawnym pozbawieniem wolności ww. osób, tj. o przestępstwo z art. 189 § 2 kk w zb. z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 1998 r. Nr 155, poz. 1016);
    pobicia w dniu 11 listopada 1979 w Warszawie zatrzymanego Andrzeja C. przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, tj. o przestępstwo z art. 158 § 1 kk w zb. z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu;
    pobicia w dniu 21 sierpnia 1979 w Warszawie zatrzymanego Wojciecha Z. przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa tj. o czyn z art. 158 § 1 kk w zb. z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

    Praca w administracji publicznej
    Od lat 80. brał udział w szkoleniu aplikantów i asesorów sądowych oraz w komisjach egzaminacyjnych na stanowiska sędziowskie[1]. Od listopada 2005 do maja 2006 był z ramienia Prawa i Sprawiedliwości sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w okresie, kiedy urząd Ministra Sprawiedliwości sprawował Zbigniew Ziobro. Od maja 2006 do listopada 2007 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Był członkiem Komisji powołanej przez Ministra Sprawiedliwości do opracowania projektu nowego Kodeksu karnego w latach 2000–2001. W latach 2001–2005 brał udział jako ekspert w pracach sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach (NKK)[1]. W 2007 Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawił kandydaturę Andrzeja Kryżego, który jako podsekretarz stanu zachowywał tytuł sędziego Sądu Okręgowego[4], do powołania na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Krajowa Rada Sądownictwa odrzuciła ten wniosek. Później Zbigniew Ziobro mianował Andrzeja Kryżego prokuratorem Prokuratury Krajowej.”

    Pytałem Mauro już kilka razy o ten złóg i jakoś nigdy nie doczekałem się odpowiedzi.

  60. 42 : 21

    To wynik dzisiejszego sondażu CBOS. PiS odnotowało wzrost o 3 punkty procentowe, PO spadek o 5 punktów. I co z takim społeczeństwem zrobić?

    A teraz z powrotem do tematu felietonu.
    Autor blogu pisze o kampanii „dyskredytacji” prawników.
    Przepraszam bardzo, ale „autodyskredytacja” byłaby tu chyba właściwszym słowem.
    Oto nie dalej jak wczoraj CBA zatrzymało Krzysztofa Sobierajskiego, prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
    Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie hersztem mafii – krzyczą od rana nagłówki gazet codziennych w całym kraju.
    Tylko Gazeta Wyborcza nie krzyczy. Widać ma ważniejsze sprawy do wykrzyczenie. Na przykład o kciukach Dudy.

    „Zatrzymany sędzia Krzystof Sobierajski naraził swoją działalnością skarb państwa na straty nawet 35 mln zł! Przestępcza działalność sędziego rozpoczeła się w 2013 roku. Zawarł od tamtego czasu przynajmniej 120 prywatnych umów, które wykonywały zlecenia na rzecz jego sądu. W ten sposób dorobił się prawie miliona złotych. Swoją działalność skwitował zdaniem: „Postąpiłem nieroztropnie”.

    Powie może jakiś czytelnik GW: Ale przecież to jest odosobniony przypadek. Oczywiście, że odosobniony. Tak jak przypadek sędziego, który ukradł ze sklepu wiertarkę, i tego, co ukradł ze sklepu sprzęt elektroniczny, i tego, co świsnął kasjerce spod nosa 50 złotych, i tego, co spowodował wypadek po pijanemu, i tego, co uciekał przed policją, żeby nie dmuchać w balonik, i tego, który wydawał korzystne orzeczenia w zamian za łapówki. Wszystko to były odosobnione przypadki. W związku z tym prawników trzeba zostawić w spokoju – twierdzą przeciwnicy naprawy sądownictwa.

    A może jednak trzeba coś z tym zrobić? Kto ma w tak zdemoralizowanym środowisku zaprowadzić porządek, jeśli nie polski rząd? Angela Merkel, potargany Verhofstadt, zapity Juncker?

  61. Corbyn i McDonnell słusznie walą w bęben

    Ten drugi to minister finansów w gabinecie cieni, ważna figura. Słusznie walą z punktu widzenia ich szans na dojście do władzy. Wszak realia gospodarcze w UK są takie, że Brexit już stopniowi wypłukuje prosperity z tego kraju. W I kwartale br. rozwijali się najwolniej w całej Unii, podczas gdy w 2014 roku należeli do grupy najszybszego wzrostu. Inflacja spowodowana upadkiem funta (w ciągu roku do EUR o ponad 15 procent) daje się we znaki, interesy się nie kręcą – cała dumna retoryka Brexiterów odkleja się od rzeczywistości.

    Theresa May, dzielna kobieta kalkulowała, że zgodnie z wczesno-wiosennymi sondażami powiększy liczbę posłów i to ją uwolni od wielu hardcorowych Brexiterów we własnej partii, tzn. daje jej większość bez odwoływania się do nich i będzie sama decydować o przebiegu rokowañ z UE (tzw. strong mandate). W kampanii pomijała temat Brexitu nie dlatego, że nikogo to nie interesuje. Nie chciała się wiązać żadnymi obietnicami, inne tematy wypłynęły …

    Ta kalkulacja niestety miała krótkie nogi, bonzowie Partii Konserwatywnej nie poszli na to i zostawili kampanię sobie samej. Zresztą establishment labourzystowski, dotąd w mocnym konflikcie z Corbynem, nagle się z nim sprzymierzył, co ich wiele nie kosztowało, a nawet dodało nieco miejsc poselskich. Nie jestem zwolenniczką teorii spiskowych, z wyjątkiem jedynej – polityka jest nieustającym spiskiem.

    A teraz może spokojnie postudiować dziadka Marksa, co on też nam pozostawił w opasłych trzech tomach „Das Kapital”???

  62. 42:21

    „Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) 1-8 czerwca 2017 roku na liczącej 1020 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski”.

    W wywiadach bezpośrednich, do tego wspomaganych komputerowo, PiS niedługo osiągnie 85 procent poparcia, jak Putin. I wszyscy solennie obiecują, że będą głosować, frekwencja przekroczy 99, sięgnie 120 procent. Tak trzymać za twarz i nie popuszczać, jak mawia klasyk – „szarpnąć za cugle”.

  63. Dandy podsumował:
    „A może jednak trzeba coś z tym zrobić? Kto ma w tak zdemoralizowanym środowisku zaprowadzić porządek, jeśli nie polski rząd? Angela Merkel, potargany Verhofstadt, zapity Juncker?”

    Mój komentarz
    Pytanie w stylu – kto ma z tym zrobić porządek – jest sformułowane wyraźnie w stylu narodowo-socjalistycznym.

    Pytanie sugeruje wyraźnie oczekiwanie na, wskazuje na jakiegoś wodza, odnowiciela, energicznego prawołamacza, który wreszcie zacznie działać i oczyści ze złodziei i komunistów państwo – od sądownictwa z Trybunałem Konstytucyjnym i Sądem Najwyższym na czele, poprzez ministrów, którzy nie mogą sobie przypomnieć niczego, co ich dotyczy, do ostatniego wójta-łapówkarza, policjanta paralizatorowego i polityka damskiego boksera, by wreszcie odosobnione przypadki nie zlewały się w jedną całość w umysłach PiSowskiej prawicowej braci, tylko stały się rzeczywistymi odosobnionymi przypadkami, tak jak Jarosław Ka, który jest rzeczywistym, jedynym i odosobnionym przypadkiem krętacza, kłamcy, ignoranta-efekciarza i nieudolnego polityka z dyplomem prawnika, nie powiem jak postrzeganego w Europie i pod kim on dołki kopie
    Pzdr, TJ

  64. „Angela Merkel, potargany Verhofstadt, zapity Juncker?”

    Mnie to przypomina inny okres, bo narodowego-socjalizmu nie poznałam z bliska. Ale demokrację ludową to pamiętam. Wtedy były „zaplute karły”, teraz są „brukselskie elity”. Im bardziej było nie po drodze, tym bardziej wysublimowany był język przekazu.

    Czy to, że kilku sędziów popełniło wykroczenia, może nawet gdyby stu ich było, i zostali przyłapani, zawieszenie, napiętnowani ma wynikać, że po PiSowsku należy wszystkich sędziów wziąć pod kontrolę władzy wykonawczej? Coś tu się komuś w głowie pomieszało i wyszedł zamordyzm a la Polska Ludowa.

  65. Naczelni łamaczeprawa to prawnicy budowniczowie IV RP katolicy.Tak sobie myślę dlaczego nie proponują wprost wprowadzenie 10 przykazań zamiast świeckiej konstytucji bez Boga.

  66. tejot
    9 czerwca o godz. 22:38

    Mógłbys sprecyzowac o co ci chodzi, znów piszesz mętnie?
    Pisząc staraj się odpowiadać na pytania: kto, co, gdzie, kiedy, dlaczego?
    Na razie wychodzi ci miałka magma.

  67. Muszynianka
    9 czerwca o godz. 22:34
    42:21
    „Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) 1-8 czerwca 2017 roku na liczącej 1020 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski”.
    W wywiadach bezpośrednich, do tego wspomaganych komputerowo, PiS niedługo osiągnie 85 procent poparcia, jak Putin.

    Mój komentarz
    Prześmieszna jest fraza skierowana do ciemnego ludu – badanie wspomagane komputerowo. Cóż to może oznaczać? Niewiele. Ale robi wrażenie.

    Kilka dni temu zostałem osaczony przy wyjściu z marketu przez badacza marketingowego, który zaczął mnie badać pytaniami – jak pan ocenia sklep, a czy kasjerka mówi dzień dobry i czy pyta o kartę lojalnościową firmy, itd. O dziwo, badanie było wspomagane komputerowo, bo pan badacz trzymał tablet, z którego czytał pytania i zaznaczał na nim na ekranie dotykowym odpowiedzi tak lub nie oraz punktację podaną przez wywiadowanego. Tablet ten był jednocześnie końcówką – terminalem jakiegoś komputera (pewnie naukowego), który wszystkie odpowiedzi zbierał i dokonywał policzeń, czego jest za dużo i czego jest za mało w firmie.

    Podobnie odbywają się sondaże face to face wspomagane komputerowo, co oznacza, że odpowiedzi sondowanych obywateli są zapisywane na ekranach tabletów i są przesyłane do centrali, gdzie odpowiedni program je obrabia.
    Podobne terminale mają policjanci (także poborcy opłat za wodę, itp.), którzy po zatrzymaniu auta i odczytaniu dokumentów kierowcy mają po krótkiej chwili jego szersze dane – ilość mandatów, punktów karnych, dane o ubezpieczeniu pojazdu, itp.

    Dzisiaj wszystko jest wspomagane komputerowo, w tym badania demoskopijne. Przedstawianie przeciętności jako wyjątkowości, to typowa zagrywka, (stały element gry) propagandzistów PiSu.
    Pzdr, TJ

  68. „Zresztą establishment labourzystowski, dotąd w mocnym konflikcie z Corbynem, nagle się z nim sprzymierzył”.

    Czy chodzi o frakcję Blaira?

    Jeśli tak to było wręcz przeciwnie. Nie sprzymierzył się tylko po prostu odpadł.

    Najpierw frakcja Blaira licząc na wystraszenie wyborców lewicowym „Manifestem Partii Pracy” wydała go bez uzgodnienia z Corbynem (przeciek) prawicowym brukowcom. Niestety pomysł spalił na panewce, efekt był przeciwny do zamierzonego, bo „Manifest …” się wyborcom bardzo spodobał. Wywołał ożywioną dyskusję i żal czemu Corbyn nie chce np znacjonalizować banków.

    Potem Corbynowi w rozprawie z frakcją Blaira pomogły liberalne media z USA , które w swej głupocie ujawniły tło polityczne zamachu w Manchesterze. Chodziło też o okres gdy Blair jako premier wydawał służbom specjalnym Kadafiego członków Al Kaidy osiadłych w tym mieście pod troskliwą opieką rządu Jej Królewskiej Mości. Niewątpliwie wpłynęło to na radykalizację polityczną tej grupy – w każdym razie drugiego pokolenia terrorystów.

    Nie bez powodu komentatorzy w powyborczą noc pisali o definitywnym „końcu blairyzmu”

  69. Muszynianka

    42:21

    „PiS niedługo osiągnie 85 procent poparcia, jak Putin”.

    Już przy 50 proc. PiS osiągnie wiekszość konstytucyjną.
    🙂
    „Lasciate ogni speranza, voi che entrate ― „Porzućcie wszelką nadzieję …….”. Napis na bramie piekła, przynajmniej według Dantego („Boska Komedia. Piekło”).

  70. Bar Norte ,18:02
    panu jareczkowi slupek sie podniosl o 3%, wiec moze skorzysta z planow sojuszniczej Anglii :
    ,,…Znajdujemy się w poważnym strukturalnym kryzysie akumulacji. W takich warunkach tylko przejęcie przez państwo roli aktywnego inwestora i nacjonalizacja kluczowych przemysłów mogą wyprowadzić świat na prostą. W ramach Unii Europejskiej taka polityka napotka poważne przeszkody ze strony instytucji unijnych i wystąpienie z Unii jest jedyną szansę na wyłamanie się z paradygmatu neoliberalnego, trochę na zasadzie, że jeżeli nie teraz, to być może nigdy.”
    i postara sie o status Polski podobny temu , ktory ma Norwegia ?
    Wielu komentatorow zwraca uwage, ze masowe poparcie wsrod mlodego pokolenia dla Partii Pracy jest zwiazane z obietnica przywrocenia bezplatnego szkolnictwa wyzszego.
    Moze jest to wskazowka dla PO ?
    ,, Panu Bogu swieczke, a diablu ogarek ”.
    Nasze neolyberaly musza oprocz sluzby Jednemu Procentowi zwrocic tez uwage na potrzeby ogolu spoleczenstwa.

  71. tejot 22:58

    Nie znam się na badaniach opinii w Polsce, cytowałam tekst znaleziony w GW, podany zapewne przez CBOS. Ani na komputerach. Ale czytałam gdzieś, że w Polsce badania „face-to-face” najbardziej wypaczają wyniki, bo ludzie się panicznie boją. A jak już w komputerze ich zapiszą, na pewno mają fotografię, to lepiej zaznaczyć „prawidłową odpowiedź”.

    Propagandziści PiSu są na coraz wyższym poziomie? Ale pozostaje to poziom polski. Mistrzowski.

  72. Mauro,
    To jest plan! Zrobić z Polski piekło.

    Ale 85 procent poparcia też może nie wystarczyć. Wszak w PRL poparcie było 99,9 i też się urwało. Zmiana Konstytucji nie pomogła.

  73. folwarkPn

    Konserwatyści brytyjscy też ogłosili śmiały program prospołeczny. Tyle, że im niespecjalnie to wyszło, bo akurat do tego typu spraw to nie mają głowy.
    Mam na mysli słynny już projekt „podatku od demencji”.

    Poniżej szczegóły:

    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/theresa-may-wybory-w-wielkiej-brytanii,137,0,2323337.html

  74. Bar Norte
    9 czerwca o godz. 23:03

    „Chodziło też o okres gdy Blair jako premier wydawał służbom specjalnym Kadafiego członków Al Kaidy osiadłych w WB”.

    Nie jojcz Bar Norte, prawdziwa przyjaźń wymaga ofiary.
    https://static.independent.co.uk/s3fs-public/styles/story_large/public/thumbnails/image/2015/08/31/09/blair-gaddafi.jpg

    Kiedy Anglik, płk Harris, transportował w 1945 r. do Odessy sowieckich żółnierzy, którzy walczyli w armii niemieckiej i pod koniec wojny znaleźli się na Zachodzie, oni mówili mu dramatycznie, przecież pan wie co Stalin z nami zrobi? ― Tak, ale musicie ponieść ofiarę, dzięki wam inni się uratują. Harris, który byl przywoitym człowiekiem, robił co mógł i np. nie odsyłał tych, którzy przed wojną mieli polskie obywatelstwo.

  75. „Frakcja Blaira”

    Kak zwał tak zwał, lecz bez frakcji rozsądku Labour Party nie ma szans na rządzenie dłużej niż krótką kadencję.

    Nacjonalizować banki – super. A pieniądze z tych banków – przepuścić czy spalić?

    Prasa liberalna ma zawsze przechlapane. Jak ukryje tło polityczne, to skandal i zdrada. Jak ujawni tło polityczne, to głupota. Zamknąć tę prasę liberalną, albo zakazać jej czytania 99 procentom.

  76. Muszynianka
    9 czerwca o godz. 23:17

    „Ale 85 procent poparcia też może nie wystarczyć. Wszak w PRL poparcie było 99,9 i też się urwało. Zmiana Konstytucji nie pomogła”.

    Nie martw się, w razie czego to zrobicie jak Henryk Walezy, uciekniecie do swoich sponsorów. W opresji przecież nie da się żyć.

  77. Muszynianka
    9 czerwca o godz. 23:14
    tejot 22:58
    Nie znam się na badaniach opinii w Polsce, cytowałam tekst znaleziony w GW, podany zapewne przez CBOS. Ani na komputerach. Ale czytałam gdzieś, że w Polsce badania „face-to-face” najbardziej wypaczają wyniki, bo ludzie się panicznie boją. A jak już w komputerze ich zapiszą, na pewno mają fotografię, to lepiej zaznaczyć „prawidłową odpowiedź”.

    Mój komentarz
    Nie twierdze, że ostatnie badanie CBOSu było fałszywe. Jak zwykle w tego rodzaju badaniach może być odchyłka w te lub wewte.

    Problem obiektywizmu wypowiedzi (wiarygodności w wyrażaniu poparcia lub sprzeciwu) jest tak stary, jak badania sondażowe. Miałem kolegę, który kiedyś, kiedyś skończył odpowiednie szkolenie w firmie CBOS i chodził po ludziach (wylosowanych) by ich przepytywać na różne tematy. Wiele opowiadał mi o tym, jak to wytypowany obywatel nie był w stanie odpowiadać na polityczne pytanie, bo albo go nie rozumiał, albo się krępował i dla świętego spokoju odpowiadał – „tak”, jeśli chodziło o stronę rządową oraz „nie” jeśli chodziło o jakieś inne podejrzane sprawy.
    Pzdr, TJ

  78. Mauro,
    Przecież już raz pisałeś, że Walezy miał na imię Donald (nie Henryk).

    Jedyna rada, abyście odebrali wszystkim paszporty i postawili zasieki na granicach. Będą was chronić w obie strony, nota bene.

  79. Mauro Rossi

    „Nie jojcz”

    Mauro, przecież nie jojczę. Nie miałem najmniejszych złudzeń co do brytyjskiej polityki.

    Z tych wydanych Kadafiemu przez rząd Blaira terrorystów z siatki w Manchesterze(zresztą wcześniej przeszkolonych przez brytyjski wywiad do likwidacji Kadafiego) kilku przeżyło tortury, więzienia i od kilku lat sądzi się z rządem brytyjskim oczekując odszkodowań.

  80. tejot 23:29
    To ciekawe z tymi typowymi obywatelami, czy nawet wytypowanymi (losowo i reprezentacyjnie).
    Niby mają warchoła w sobie, co kazionne to wróg, ale jednak władzy się obawiają.
    Muszą być w sobie bardzo spięci.
    I to jest woda na PiSowy młyn. Trzeba im tylko rozładować to napięcie wewnętrzne.

    Ale nie powinnam tyle nalatywać na wytypowanych obywateli.

  81. „Prasa liberalna ma zawsze przechlapane”

    Ale dlaczego? W tym przypadku trudno jej nie cenić za takie przysłużenie się lewicy angielskiej.
    Choć pewnie akurat nie to miała na uwadze.

    Trawestując znane powiedzenie: prasa liberalna pisze, pan Bog jej teksty nosi.

  82. jobrave
    9 czerwca o godz. 20:56

    „Mauro Rossi” już nieraz pisał o „komunistycznych złogach” … dając jednocześnie do zrozumienia, że tylko PiS jest niezdeflorowany, tymczasem za poprzednich pisowskich rządów, jedną z najważniejszych figur w rządzie był …”.

    A z czego wnosisz, że Andrzej Kryże był „jedną z najważniejszych figur”? Bo tak ci się napisało? Porównaj to z założycielem PO, A. Olechowskim, dodaj Rosatiego, Balcerowicza. Pamiętaj co Czarzasty odpowiedział na Twitterze Frasyniukowi? „Żeście komunistów pokonali? Wyście się z nami, k…wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li”.

    „pobicia w dniu 11 listopada 1979 w Warszawie zatrzymanego Andrzeja C. przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, …
    …. pobicia w dniu 21 sierpnia 1979 w Warszawie zatrzymanego Wojciecha Z. przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa”.

    O, i tu są złogi komunistyczne, które obecnie tracą przywileje emerytalne, czyli mamy konkrety. Kto im to odbiera, jak sądzisz? Tymczasem Nitras z Milczanowskim robią w Szczecinie operatywkę z esbekami, namawiając ich, by tworzyli ruch oporu, w dodatku szczując ich, aby nie przebierali w środkach. Belka w oku nie uwiera?

    „Później Zbigniew Ziobro mianował Andrzeja Kryżego prokuratorem Prokuratury Krajowej. Pytałem Mauro już kilka razy o ten złóg i jakoś nigdy nie doczekałem się odpowiedzi”.

    Już odpowiadałem, więc powtórzę: sędzia Kryże zasądził Czumie i Komorowskiemu dość łagodny wrok, nie wykazując się nadmierną gorliwością. Inna sprawa, że to co zrobił Czuma i Komorowski (on był wówczas b. mało znany) bliższe było picowaniu na pokaz niż efektywnemu działaniu. Czumę i Ziembińskiego KOR uważał wóczas za z lekka rąbniętych palantów. Niech cię nie zmyli co dziś Michnik mówi o ROBCiO, Komorowskim, Czumie, Ziembińskim etc. Ważne co mówił wtedy. Animozje między KOR i ROBCiO był wówczas ogromne, ale to KOR był opozycją poważną, a ROBCiO od składnia kwiatów przy pomnikach i na tym kończył. To ważne, ale bez przesady.
    Trzeba też powiedzieć, że Andrzej Kryże nie zaistniałby w wymiarze sprawiedliwości po 1989 roku, gdyby zrobiono dokładną weryfikację sędziów. Ale jej nie zrobiono, bo sędziowie sami się mieli oczyścić, no więc się przemknął. Przecież nie on jeden. Tyle że to właśnie Kryże, może w ramach ekspiacji, podjął się sądzić w procesie FOZZ (innych chętnych nie było), dzięki czemu kilku przestępców zdołano skazać. Symbolicznie i daleko nie wszystkich, ale jednak.

  83. dandy
    9 czerwca o godz. 14:31

    „Radosław Sikorski aktualnie jest nie tylko mężem swojej żony … wziął udział w … spotkaniu tajemniczego stowarzyszenia o nazwie Bilderberg Group. Jak widać … uczestnicy spotkania rzeczywiście potrafią dochowywać tajemnicy i nagabywani przez dziennikarzy nie puszczają pary z ust”.

    Może chcą jeszcze trochę pożyć? 🙂

  84. Muszynianka
    9 czerwca o godz. 16:47

    „Dokąd zmierza … Kaczyński”?

    No ścieżką Katyliny. 🙂

    Quousque tandem abutere, Kaczynski, patientia nostra? Quam diu etiam furor iste tuus nos eludet?

    „Powiedzmy, że straszę. Być może, ale nie bezpodstawnie”.

    Widocznie, jak pisał E. Stachura, „Cała jesteś z ran”. 🙂
    Leczenie powinno polegać na wyzbyciu się strachu. Może dobry psychoanalityk?

    „Czy dojdzie w przyszłości do odtworzenie demokracji w Polsce”?

    Moim zdaniem nie.

    „Demokracji europejskiej”?

    A co to jest „demokracja europejska”?
    Jakiś wariant „demokracji socjalistycznej?

  85. Mnie się zdaje, że członkowie Bilderberg Group nie chcą nic mówić po prostu dlatego, że się wstydzą, bo ich „dyskusje” wyglądają mniej więcej tak, jak „dyskusje” uczestników blogu „Listy Ateistów”.

  86. Powyższe było do Mauro Rossi (10 czerwca o godz. 0:38).

  87. tejot
    9 czerwca o godz. 12:28
    tejot: „Afera z wynikami badań … „.
    Co tu jest aferą zaraz się okaże.
    tejot: „Naukowcy z WAT przeprowadzili badania zachowania się modelu Tu-154M z urwanym w 1/3 skrzydłem w tunelu aerodynamicznym i sporządzili sprawozdanie z tych badań. Badania wykazały, że samolot Tu-154M po urwaniu 1/3 skrzydła staje się niesterowny i ulega rotacji w lewo wokół osi wzdłużnej”.

    I dalej tejot pisze: „W zaprezentowanym … przez komisję Macierewicza 10 kwietnia 2017 r. filmie podsumowującym jej badania przedstawiony jest zupełnie inny wniosek:
    „Badania przeprowadzone przez Wojskową Akademię Techniczną w tunelu aerodynamicznym na zlecenie podkomisji potwierdzają, że oderwanie lewego skrzydła na długości 6 metrów nie może spowodować obrotu samolotu i przeszkodzić w jego dalszym locie”.

    O co właściwie chodzi? Wyjaśnia komunikat Podkomisji MON.

    08.06.2017 Komunikat Podkomisji: „W związku z nieprawdziwymi informacjami, przedstawionymi przez stację TVN w programie „Czarno na białym” w dniu 7 czerwca 2017 r., Podkomisja do spraw Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego informuje:

    1. Zaprezentowany przez TVN materiał wprowadza w błąd opinię publiczną i nie oddaje wyników analizy WAT.
    2. Istotą tej analizy jest stwierdzenie, że przy kącie natarcia 10 stopni i utracie 6 metrów skrzydła, następuje zmniejszenie siły nośnej samolotu zaledwie o 10 %.
    3. Badania WAT udowadniają także, że przy kącie natarcia powyżej 9 stopni samolot musi odchylić się w lewo od dotychczasowej trajektorii lotu, wyniki tych badań TVN ukryła przed opinią publiczną.
    4. Tymczasem wiemy, że samolot po utracie skrzydła leciał nadal prosto i skręcił dopiero po minięciu punktu, w którym zarejestrowany został TAWS 38.
    5. Potwierdza to przedstawioną przez podkomisję tezę, kwestionującą utratę kontroli pilota nad lotem samolotu na skutek utraty jedynie 6 metrów skrzydła.
    6. Działania TVN polegające na wyrwaniu z kontekstu ponad 150-cio stronnicowej pracy jednego fragmentu, pokazują najlepiej, jak do fałszywych wniosków prowadzi polityczne zaangażowanie”.

    Jak sam widzisz tejot, nadajesz się głównie do powtarzania kłamstw i manipulacji, a i to bez zrozumienia w co się pakujesz.

    Czyli, podsumowując: TVN pominął kąt natarcia (wznoszenie się samolotu), bo mu to pasowało do tezy o rzekomych matactwach Podkomisji MON. Mimo że Lasek, często przeciez goszczący w TVN, pisał w raporcie i wielokrotnie mówił, że samolot za brzozą wznosił się. No musiał, bo inaczej nie doleciałby tam gdzie upadł.
    tejot, cytuję: „Dalsza rejestracja kąta obrotu została przerwana (w odstępach co pół sekundy), ponieważ kąt obrotu samolotu przekroczył skalę pomiarową przyrządu”.
    Cytujesz, ale nadal nie rozumiesz jakie z tego wynikają wnioski. Nie są one dla ciebie dobre.
    Prędkośći kąta obrotu maszyny tuż przed upadkiem (w stopniach na sekundę – st/s) jest bardzo ciekawa i sporo mówi o stanie samolotu, który przechylał się na lewo. Kluczowe jest jak szybko to robił. Prędkość ta uzależniona jest bowiem od tego, ile metrów skrzdła wcześniej stracił samolot. Im więcej stracił tym prędkość kąta obrotu będzie większa. W ostatnim zarejstrowanym kadrze prędkość kątowa obrotu przkroczyła zakres pomiarowy, stąd wniosek, że samolot utracił wiecej niż 6 metrów lewego skrzydła. Stosowne obliczenia zostały już zrobione przez Podkomisję MON, bo Lasek oczywiście niczego nie policzył. Te dane z rejestratorów na temat szybkośći kąta obrotu potwierdzają hipotezę o co najmniej dwóch sekwencyjnych eksplozjach na lewym skrzydle, które odrywały kolejne jego fragmenty. Pierwsza eksplozja urwała końcówkę sześciomterową, druga kolejny odcinek. Wówczas samolot był już stracony.

    Jak pisał M. Dąbrowski analizując dane rejestratorów w ostatnich sekundach lotu: „Ok. 33 m przed brzozą, ok. 183 m przed TAWS#38. (…) Zarejestrowana równocześnie prędkość kątowa obrotu 11,73 st/s potwierdza rozległe uszkodzenia lewego skrzydła sięgające poza później oderwaną końcówkę – analizę procentowej nierównowagi sił nośnych w zależności od stopnia uszkodzenia skrzydła przeprowadził Jørgensen (…) W kolejnym półsekundowym kadrze zapisu zostanie przekroczony zakres pomiarowy czujnika prędkości kątowej obrotu (18 st./s) i utrzyma się to do końca rejestracji”.

    Czyli:
    1/odpadł 6 metrowy odcinek i prędkość kątowa obrotu wyniosła 11,73 st/s
    2/ odpadł kolejny odcinek skrzydła i prędkość kątowa obrotu wzrosła do 18 st/s i utrzymała się do końca rejestracji danych.

  88. dandy
    10 czerwca o godz. 1:01

    „Mnie się zdaje, że członkowie Bilderberg Group nie chcą nic mówić po prostu dlatego, że się wstydzą, bo ich „dyskusje” wyglądają mniej więcej tak, jak „dyskusje” uczestników blogu „Listy Ateistów”.

    No nie wiem, są opinie, że tam rozmawia się o wszystkim. Dosłownie o wszystkim, także o czym głośno nie można mówić. Sikorski był tam po raz pierwszy i ostatni. Bilderberg Group to nie jest ochronka dla politycznych emerytów, ma szersze ambicje.

  89. Niepokojąca jest dezorientacja amatorów kryminałów.

    Setki tysiące powieści wypuszczono o Bondzie i innych agentach JKMości, a tu takie nieporozumienie. Wszak Kaddafi to nie był byle opryszek afrykański, berlińska dyskoteka (1986), Panam 103 nad Lockerbie … a potem dobierał się do bomby.

    Wielki mi tło polityczne zamachu w Manchesterze. Był Libijczyk, była dawna siatka i co … gdzie Tony Blair, gdzie Theresa May, gdzie James Bond?

    Ktoś musi napisać ten thriller w całości, a nie w odcinkach na en passant. Tytuł roboczy „In the Manchester Net”.

  90. W każdym razie nie „kaczej demokracji”, podobno najlepszej w Europie.

    … dostałam apetytu na duck breast (in plum suace).

  91. Walcząc z przekupnymi sądami warto odpowiedzieć na pytania postawione tak śmiało:

    … staraj się odpowiadać na pytania: kto, co, gdzie, kiedy, dlaczego?

    Odpowiedź (złożona) pierwsza na pytania śledczego z sekcji Obyczajówka blogowa:

    Prolog (na czasie)
    … dwa joriki w tym zagłębiu …

    Akt I (jedność czasu miejsca i sensu zbadana przez CBOS )

    https://www.youtube.com/watch?v=s06RtC5Bxjs

  92. Akt II
    ( uwaga: treść jest w napisana w grypserze zielono-gęsiowej)

    HAMLET (sam, nocą)
    O rany, jak ciemno!
    Co stanie się ze mną?
    Onegdaj zmarł papo,
    To stryja mam za to.
    Kłopotów mam nawał,
    Bo drania to kawał.
    (Zjawia się duch)
    Ach, cóż to za zjawa,
    Ponura i krwawa,
    Po zamku się pęta?
    DUCH
    Już mnie nie pamiętasz?
    Tatusia, szantrapo?
    HAMLET
    O rany, to papo!
    DUCH
    Nie papo, ty gapo,
    Lecz tylko duch jego,
    Złożony z samego
    Powietrza pustego!
    HAMLET (szczękając zębami)
    Llleczczcz czczemmuż tto dduchu
    Zzażywasz dzdziś ruchu?
    DUCH
    Bo muszę ci wyznać,
    Nim kury zapieją,
    Straszliwe cierpienia,
    Co w duchu szaleją.
    Twój ojczym i stryjo,
    A brat mój, ropucha,
    Gdym kimał, trucizny
    Mi nalał do ucha.
    HAMLET
    Lecz skądże mój duchu
    Tak dobrze to wiecie?
    DUCH
    Bom zaraz na drugim
    Obudził się świecie.
    I tak mnie zakopał
    Ów oprych w grób wąski,
    By zaraz z królową
    Połączyć się w związki
    I tronu zażywać
    Z występną niewiastą.
    HAMLET
    O świnia nieczysta!
    Bezczelne plugastwo!
    (Kur pieje)
    DUCH
    Kur… zapiał! Dla ducha
    To rodzaj budzika.
    Pamiętaj o zemście!
    Ja – muszę już znikać!
    (I znika)
    HAMLET
    W zemście się będę
    Po dziurki zanurzał!
    O stryju szarpany!
    O twarz twoja kurza!
    (Wchodzi Ofelia)
    HAMLET
    Ach, cóż to ja widzę,
    To idzie Ofelia!
    Co profil ma piękny
    Jak rżnięta kamelia!
    Ofelio, pójdź, luba,
    Wszak kocham ja ciebie!
    OFELIA
    Choć kochasz, zapewne
    Spotkamy się w niebie,
    Nie na tym rąbanym
    W jeziorka padole,
    Gdzie wszystkim tak straszną
    Zgotował los dolę.
    HAMLET
    Ofelio, bądź pewna,
    Los nic nam nie zrobi!
    Na rano do ślubu
    Będziemy gotowi!
    OFELIA
    To byłoby cudnie,
    Mój miły książęciu,
    Lecz cóż się przytrafi
    Biednemu dziewczęciu?
    Bo czuję już teraz
    Niejaką obawę,
    Że wnet już zwariuję,
    Albo też niebawem.
    (Co mówiąc pakuje się w strumień i słychać okrzyki: „Ratunku!, bul, bul,na pomoc, bul, bul, tonę, bul, bul, bul, itd., itp.)
    HAMLET
    Ach, cóż to ja widzę!
    Pakuje się w strumień!
    Ach, cóż ja poradzę?
    Wszak pływać nie umiem!
    Mężczyzna jak kryształ
    Z wariatką utonie,
    A stryjo łachmyta
    Zostanie na tronie!
    (Wchodzi Laertres)
    LAERTES
    Nieszczęsny! Przez ciebie
    Ma siostra się topi!
    Już ledwie ją widać,
    Wiec dalej do kopii!
    (Dobywa miecza)
    HAMLET (na stronie)
    Bić albo nie bić
    Bezczelne to ryło?
    Raz a porządnie,
    Najlepiej by było.
    (Dobywa miecza i biją się)
    (Wchodzi Stryjo)
    STRYJO
    To pewnie im chodzi
    O jakąś kobietę,
    Że tak się Laertes
    Naparza z Hamletem!
    Gdyby bratanka
    Tak sprzątnął mi jeszcze,
    Myśl o tym rozkosznym
    Napawa mnie dreszczem!
    LAERTES (trafiony celnie)
    Serce Hamleta
    Przeszyła mi szpada.
    Cześć pracy, mój królu!
    Na razie wysiadam!
    (I pada)
    (Wchodzi MAĆ KRÓLOWA)
    MAĆ KRÓLOWA
    Hamlecie, me dziecię!
    Opanuj się przecie!
    HAMLET
    O, nie, mać królowo!
    Bo jeszcze ci muszę
    Powiedzieć to – owo!
    Ten stryjo, ta świnia,
    To bydle rogate,
    Dobrego, miłego
    Wykończył mi tatę!
    I teraz mnie bierze
    Prawdziwa ochota,
    By stryjo mojego
    Skosztował brzeszczota!
    STRYJO
    Królowo! Skarć dziecię,
    Co mówi tak krnąbrnie,
    Bo jeszcze tym szpicem
    Naprawdę mnie rąbnie!
    (Rąbnął)
    STRYJO
    W samą wątrobę
    Mi szczeniak wygarnął!
    Królowo! Już możesz
    Się nosić na czarno!
    (Pada i umiera)
    MAĆ KRÓLOWA
    Od trupa, do trupa.
    Nieszczęsna ta grupa.
    Dzban szczęścia w skorupach,
    Przeklęta chałupa!
    W dekolcie ukrytą
    Mam małą flaszeczkę.
    Z flaszeczki trucizny
    Pociągnę troszeczkę.
    (Dobywa, pociąga, pada i umiera)
    HAMLET
    Od trupa, do trupa…
    Ach, cóżem ja zrobił!
    Stryj, mama i papa,
    Ofelia z braciszkiem…
    I ja się zaprawię
    Trucizny kieliszkiem.
    (Zaprawia się i pada)
    KURTYNA

  93. Akt III

    … Umrzeć – usnąć –
    I nic poza tym …

    Kochany Książę!

    Nim staniesz się zgraną kartą wysłuchaj potomkini Ofelii!

    Ciemny lut z kalafonią zasłużył na ckliwy modlitewny taniec!

    https://www.youtube.com/watch?v=wzXSHl9dxOI

  94. Przed kanałem już czerwcowa miesięcznica, a za kanałem jeszcze May.

  95. Takimi demokracjami, jak „demokracja” socjalistyczna są
    „demokracja” illiberalną
    I „demokracja” sterowana.

  96. Agent Berczyński to lepsze niż nagrania od Sowy.Przybyłem,zobaczyłem,skopiowałem i co mi zrobicie.Przypomina Mazura. Tak sobie myślę,że metodami przypomina Ryszarda Kuklińskiego w Układzie Warszawskim. Co chciał dostał na tacy.

  97. „Demokracje”: socjalistyczna, liberalna i sterowana , sa charakterystyczne dla Europy wschodniej części Azji .
    Są to systemy polityczne , które odcinają się zdecydowanie od liberalnej demokracji europejskiej charakterystycznej dla „starej” Europy i teoretycznie jeszcze przynajmniej będącej warunkiem członkowstwa w Unii Europejskiej.

  98. Mauro Rossi
    10 czerwca o godz. 0:17
    Dobrze, że przytoczyłeś słowa Czarzastego, bo ten gość wie, co mówi (i pisze), a i rację często miewa, o czym świadczy cytowana przez Ciebie jego odpowiedź na głupotę, którą palnął Frasyniuk.
    Pisostwo przy lada okazji lubi podkreślać, że w Magdalence „doszło do zdrady” i, że późniejsze ustalenia okrągłostołowe były już tylko zatwierdzaniem owej zdrady. I tu pozwolę sobie przypomnieć Ci, bo odnoszę wrażenie, że nie pamiętasz, iż wśród zdradzających znajdował się Lech Kaczyński. Pisostwo również o tym zapomina, ale gdy pisostwu obecność Lecha Kaczyńskiego przypomniano, to pisostwo odpowiedziało: „Ale nie pił wódki”.
    Tyle że to również okazało się nieprawdą, bo „Poległy” smalił wódę na równi z pozostałymi:
    http://natemat.pl/200537,cezary-gmyz-pokazuje-jak-pisac-historie-na-nowo-lech-kaczynski-nie-pil-wodki-w-magdalence-to-nic-ze-sa-nagrania
    A więc nie dość, że zdradzał, to jeszcze chlał i dopóki żył, to złego słowa na magdalenkowe sesje, i później na okrągłostołowe nie rzekł, a wręcz- jak pomnę -chwalił.
    http://www.newsweek.pl/polska/lech-kaczynski–okragly-stol-byl-konieczny–wywiad-z-2009-r–,36125,1,1.html
    Dlaczego nie jebnął drzwiami, tylko zdradzał? Ano dlatego, że został zaakceptowany, a może nawet wytypowany przez bezpiekę, jako spolegliwy i uległy, że burzyć się i pyskować nie będzie. Przy Okrągłym Stole dołączył do Lecha brat Jarosław i zdradzali razem. Jarosław Kaczyński wypowiadał się w podobnym duchu. Dodam, że w obradach OS brał również udział Antoni Macierewicz, który też na komuchów nie pomstował, lecz grzecznie wypełniał komusze dyspozycje. Mógłbym wyliczyć jeszcze kilkanaście nazwisk osób, które się tam udzielały, a później tworzyły PC i PiS, ale po co, przecież wszyscy o tym wiemy, tyle że nie wszyscy chcą pamiętać, a to przecież-jakby nie patrzeć- grzech pierworodny, nie da się go zmyć – późniejsi pecepisowcy już na pierwszej randce stracili cnotę.

    Zastanawia mnie pisowska mentalność, ale nie myślę tu o politykach PiS, lecz o elektoracie. Długo myślałem, że to właśnie ten „ciemny lud”, o którym mówił Kurski, ale nawet ciemniacy kierują się jakąś logiką. Chodzi o rzecz prostą, taką mianowicie, że jeśli komuchy złe, dzieci komuchów są złe, a nawet ich wnuki i prawnuki, to co robią w PiS komuchy, dzieci komuchów, wnuki itp.? Dlaczego komunistyczny prokurator Wasserman był ok, dlaczego komuch Piotrowicz jest ok, dlaczego rodzic Kaczyński -kolaborujący z komuchami był w porzo oraz setki innych działaczy PiS? I tu ponownie wspomnę Kryżego Andrzeja. Ważna postać w pisowskim rządzie, zastępca Ziobry, forsowany i forowany przez Ziobrę. Sędzia stanu wojennego, a na dodatek syn zbrodniarza stalinowskiego. Twoim zdaniem A. Kryże, to fajny chłop, bo niskie wyroki dawał i podjął się kontynuowania procesu w sprawie FOZZ, deprecjonujesz przy tym działania Czumy et consortes, jako gówniane. Owszem, zasadniczo podzielam Twoje zdanie na temat działalności „ropciowców”, twórcza opozycja to nie była, ale to nie znaczy, że Kryże postępował słusznie, pakując ich do kryminału. No i jeszcze ten FOZZ. Ta sprawa nie jest do końca jasna – tam byli zamieszani Kaczyńscy, jakiś Pineiro, jaki WSI-ok. Okazało się, że Kaczyńscy są ok. I fajnie, tylko że sędzia Kryże, który nigdy nic wspólnego z PC ani z PiS nie miał, natychmiast po zakończeniu procesu zostaje wiceministrem sprawiedliwości w pisowskim rządzie. Ty oczywiście, przy swoich inklinacjach do kazuistyki jakoś to, karkołomnie, wyjaśnisz. Dla mnie sprawa jest jasna – Kryże został nagrodzony za ukręcenie sprawy Kaczyńskich w aferze FOZZ.
    Dziwne to, że każdy, kto był w PZPR, lub kto miał ojca, dziadka w partii, jest „komunistycznym ścierwem”, ale przestaje nim być, gdy przychodzi na służbę do Kaczyńskiego i nikomu z ludu pisowskiego ludu nie przyjdzie do głowy myśl następująca: „Zaraz, zaraz, o co tu k**** chodzi?”

  99. Mauro Rossi
    10 czerwca o godz. 0:17
    Dobrze, że przytoczyłeś słowa Czarzastego, bo ten gość wie, co mówi (i pisze), a i rację często miewa, o czym świadczy cytowana przez Ciebie jego odpowiedź na głupotę, którą palnął Frasyniuk.
    Pisostwo przy lada okazji lubi podkreślać, że w Magdalence „doszło do zdrady” i, że późniejsze ustalenia okrągłostołowe były już tylko zatwierdzaniem owej zdrady. I tu pozwolę sobie przypomnieć Ci, bo odnoszę wrażenie, że nie pamiętasz, iż wśród zdradzających znajdował się Lech Kaczyński. Pisostwo również o tym zapomina, ale gdy pisostwu obecność Lecha Kaczyńskiego przypomniano, to pisostwo odpowiedziało: „Ale nie pił wódki”.
    Tyle że to również okazało się nieprawdą, bo „Poległy” smalił wódę na równi z pozostałymi:
    „http://natemat.pl/200537,cezary-gmyz-pokazuje-jak-pisac-historie-na-nowo-lech-kaczynski-nie-pil-wodki-w-magdalence-to-nic-ze-sa-nagrania
    A więc nie dość, że zdradzał, to jeszcze chlał i dopóki żył, to złego słowa na magdalenkowe sesje, i później na okrągłostołowe nie rzekł, a wręcz- jak pomnę -chwalił.
    „http://www.newsweek.pl/polska/lech-kaczynski–okragly-stol-byl-konieczny–wywiad-z-2009-r–,36125,1,1.html
    Dlaczego nie jebnął drzwiami, tylko zdradzał? Ano dlatego, że został zaakceptowany, a może nawet wytypowany przez bezpiekę, jako spolegliwy i uległy, że burzyć się i pyskować nie będzie. Przy Okrągłym Stole dołączył do Lecha brat Jarosław i zdradzali razem. Jarosław Kaczyński wypowiadał się w podobnym duchu. Dodam, że w obradach OS brał również udział Antoni Macierewicz, który też na komuchów nie pomstował, lecz grzecznie wypełniał komusze dyspozycje. Mógłbym wyliczyć jeszcze kilkanaście nazwisk osób, które się tam udzielały, a później tworzyły PC i PiS, ale po co, przecież wszyscy o tym wiemy, tyle że nie wszyscy chcą pamiętać, a to przecież-jakby nie patrzeć- grzech pierworodny, nie da się go zmyć – późniejsi pecepisowcy już na pierwszej randce stracili cnotę.

    Zastanawia mnie pisowska mentalność, ale nie myślę tu o politykach PiS, lecz o elektoracie. Długo myślałem, że to właśnie ten „ciemny lud”, o którym mówił Kurski, ale nawet ciemniacy kierują się jakąś logiką. Chodzi o rzecz prostą, taką mianowicie, że jeśli komuchy złe, dzieci komuchów są złe, a nawet ich wnuki i prawnuki, to co robią w PiS komuchy, dzieci komuchów, wnuki itp.? Dlaczego komunistyczny prokurator Wasserman był ok, dlaczego komuch Piotrowicz jest ok, dlaczego rodzic Kaczyński -kolaborujący z komuchami był w porzo oraz setki innych działaczy PiS? I tu ponownie wspomnę Kryżego Andrzeja. Ważna postać w pisowskim rządzie, zastępca Ziobry, forsowany i forowany przez Ziobrę. Sędzia stanu wojennego, a na dodatek syn zbrodniarza stalinowskiego. Twoim zdaniem A. Kryże, to fajny chłop, bo niskie wyroki dawał i podjął się kontynuowania procesu w sprawie FOZZ, deprecjonujesz przy tym działania Czumy et consortes, jako gówniane. Owszem, zasadniczo podzielam Twoje zdanie na temat działalności „ropciowców”, twórcza opozycja to nie była, ale to nie znaczy, że Kryże postępował słusznie, pakując ich do kryminału. No i jeszcze ten FOZZ. Ta sprawa nie jest do końca jasna – tam byli zamieszani Kaczyńscy, jakiś Pineiro, jaki WSI-ok. Okazało się, że Kaczyńscy są ok. I fajnie, tylko że sędzia Kryże, który nigdy nic wspólnego z PC ani z PiS nie miał, natychmiast po zakończeniu procesu zostaje wiceministrem sprawiedliwości w pisowskim rządzie. Ty oczywiście, przy swoich inklinacjach do kazuistyki jakoś to, karkołomnie, wyjaśnisz. Dla mnie sprawa jest jasna – Kryże został nagrodzony za ukręcenie sprawy Kaczyńskich w aferze FOZZ.
    Dziwne to, że każdy, kto był w PZPR, lub kto miał ojca, dziadka w partii, jest „komunistycznym ścierwem”, ale przestaje nim być, gdy przychodzi na służbę do Kaczyńskiego i nikomu z ludu pisowskiego ludu nie przyjdzie do głowy myśl następująca: „Zaraz, zaraz, o co tu k**** chodzi?”

  100. im dalej od komuny tym wiecej tych dzialaczy antykomunistycznych;

  101. podobnie bylo z powstancami wielkopolskimi;

  102. „Skończyła się agonia i trwa pogrzeb państwa prawa w Polsce. Jego reanimacja potrwa latami.”

    Nie panstwa prawa, tylko bananowej republiki zwanej III RP lub PRL bis.
    I nie nalezy tego reanimowac, tylko przebic osinowym kolkiem.

  103. poza tym: szumi, lepi się i ciągnie;

  104. Myśle, że mimo oporów władzy uda się na końcu dotrzeć do pełnych wyników badań, a nie tylko tych cząstkowych, ale za to właściwych.
    Dziwi mnie też po co Komisja udawała się jeszcze na niebezpieczne wody badań naukowych, przy tak przytłaczających dowodach na zamach .
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nowaczyk-odpowiada-na-ustalenia-reportera-tvn24,747158.html

  105. Właściwie gołym okiem widać, że tylko nielicznym mieszkańcom Polski zależy na oparciu państwa o prawo. Tu nawet trudno przypisać ten brak zainteresowania jakiejś konkretnej klasie społecznej. Elity finansowe przyglądają się tej demolce z całkowitą obojętnością, a elity intelektualne są po prostu słabe. Klasa średnia też nie czuje niepokoju choć wie, że swoje miejsce na drabinie społecznej zawdzięcza tylko swoim umiejętnością. Tymczasem nowa władza pokazuje jej, że to się nie liczy, nie trzeba pokonywać kolejnych szczebli w drodze do awansu. Zostaje nam klasa niższa czyli obywatele o najniższych kwalifikacjach, których można lepić jak z plasteliny. Ci ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z istnienia jakiegoś TK i SN. Łatwo nimi poszczuć sędziów, którzy też tylko są ludźmi i popełniają takie same błędy jak inni z tym, że dla ludu ich błędy stanowią dowód na bezkarność i kastowość tej grupy zawodowej. Nie mam złudzeń, że obecna władza zejdzie z ścieżki rozmontowywania tworzonego z takim trudem nowego ładu ustrojowego w Polce po 1989 roku. Zgadzam się całkowicie z wnioskami jakie wyciąga Ziemowit Szczerek ze swoich podróży po Trójmorzu. Na tym terytorium widać dokładnie kto i jakie piętno odcisnął na kulturze mieszkających w nim narodów. Szczerek posuwa się nawet do twierdzenia, że on rozpoznaje te Rurytanie i Burundie po wyglądzie ulicy. Solidność i ład łączy się według jego obserwacji dokładnie z tym, co ludzie mają w głowach, jak pochodzą do tak zasadniczej kwestii jak przestrzegania prawa.
    A teraz moim mili jeśli mieszkacie w Polsce, to otwórzcie na chwilę okno i sprawdźcie, czy Polska może mimo wszystko być lub stać się w najbliższej przyszłości demokratycznym państwem prawa.
    Ja twierdzę, że nie.

  106. Levar
    nie jest w stanie odróżnić banana od buraka .

  107. Dlaczego Lech Kaczyński pozbawił Polskę suwerenności podpisując Traktat Lizboński choć nie musiał.Jak Kempa publikować orzeczenia TK. Teraz brat prezes prostuje prawo aby wyrwać się z politycznej wpadki brata prezydenta.Tak sobie myślę,że Kempa jest bardziej skuteczna od LK. Taka jest logika skutków pewnej prezydentury według ideologów IV RP.

  108. Słowianin
    W czasie ustalania przepisów Traktatu Lizbońskiego, Lech Kaczyński znajdował się w stałym kontakcie telefonicznym ze swoim bratem Jarosławem, co z resztą bardzo przedłużyło obrady i wywołało wrażenie , że Polska przysłała na obrady wprawdzie Prezydenta , ale bez uprawnień i kompetencji do prowadzenia takich rozmów.
    Nie ma co zwalać na zmarłych , ktorzy już nie mogą się bronić. Polski podpis pod Traktatem Lizbońskim, to przedewszystkim podpis Jarosława Kaczyńskiego i to on sprzedał polską suwerenność elitom z Brukseli.

  109. Mauro Rossi
    10 czerwca o godz. 2:14
    „No nie wiem, są opinie, że tam rozmawia się o wszystkim. Dosłownie o wszystkim, także o czym głośno nie można mówić. Sikorski był tam po raz pierwszy i ostatni. Bilderberg Group to nie jest ochronka dla politycznych emerytów, ma szersze ambicje.”

    Ja też nie wiem. Ale sądząc po biogramach panów Bilderbergowców i po tym, w jakim stanie znajduje się teraz świat, są to panowie, o których żony wzorem Barbary Rylskiej w filmie „Poszukiwany, poszukiwana” mówią dumnym głosem do swoich gospoś domowych:

    Mój mąż jest z zawodu dygnitarzem.

  110. Sasiadka na blogu, reakcjonistka Ewa Siedlecka jest rownie sliczna ,co Miss Pruszkowa, Dorota Szwarcman.
    Zawsze mile usmiechniety redaktor naczelny wie jak wybrac nie tylko talent, ale i urode, przyciagajaca czytelnikow.
    Sukces na miare zwyciestwa Theresy May gwarantowany !

  111. Nie dziwi mnie szaleństwo pisowców; oni przez lata żyli w kompletnej frustracji, toteż teraz odrabiają straty.
    Nie to jest dla mnie problemem, a to, że lud boży to akceptuje. Gdyby nie mieli poparcia, stonowaliby swoje działania.
    A tak na marginesie – ci którzy dzisiaj upominają się o demokrację, zaprzedali Polskę klechom, a to właśnie skutki uczynienia z Polski państwa wyznaniowego.
    Wprowadzanie teokracji, zaczęło się z początkiem III RP.
    Wszyscy mieszali porządki i na kolanach rywalizowali kto większy katolik.
    Mamy to, na co sami sobie ciężko zapracowaliśmy.

  112. Bar Norte ,23:40
    W Anglii cala prasa ( poza Guardianem i Independent ) zostala za przyzwoleniem czarownicy Margaret Thatcher przejeta przez wrogow ludu, stad ta nagonka na Jeremiego Corbyna.
    Na szczescie siec jest jeszcze wolna, wiec pomoc Berniego Sandersa i jego internetowych specjalistow przysluzyla sie do sukcesu Jeremiego Corbyna.
    Guardian pisze :
    ,, Organisers who worked on the Sanders campaign provided assistance to Momentum, the leftwing pressure group, in the runup to the election, coaching Labour members on how to canvass voters online and offline.”
    Jeden z organizatorow kampanii wyborczej Sandersa mowi, ze reakcja ma forse, ale w systemie demokratycznym my mamy miliony potencjalnych uczestnikow wyborow.
    ,, “The right can throw money at elections. We throw people.”
    Lekcja dla przeciwnikow panstwa korporacyjnego , takze w kolonii RP.

  113. Ale co ma wspólnego sukces Corbyna z Kremlem ?
    Człowiekiem Kremla w UK był Farage z nacjonalistyczną UKIP, która nie zdobyła nawet jednego miejsca w Parlamencie.

  114. O 10:37 @Waldek B przyłączył do gromady płaczek nie widząc szans na prawo i sprawiedliwość w Polsce.

    Jest tak, jak niewiele godzin temu powiedział jeden Polak drugiemu Polakowi:
    Każdy z nas umrze.

    Niezadowoleni Polacy chętnie podjęli kilka lat temu trop językowy:
    Mówi się. jak jest.
    Panująca obecnie doktryna językowa w Polsce wyrzuciła z powyższej gadki dopełnienie – według nas

    A ogląd zwykłego człowieka i nasłuchiwanie tegoż człowieka zwodzi.

    Jako warszawiak mam okazję niekiedy okazję widzieć pojazd szynowy Zakładu Transportu Miejskiego z napisem: Tory szlifujemy; nie hałasujemy.

    Często nocą słyszę monotonny szum śmieciarki szczotkującej okoliczne ulice. Nie wyglądam przez okno w takich przypadkach.

    W tych dniach ponoć nie widać i nie słychać powodów wzmożenia poparcia dla zarządzających tak zwaną dobrą zmianą. A mnie to wzmożenie nie zaskakuje.

    Babcia Pawlakowa umarła, natomiast sądownictwo polskie żyje i pracuje jak pół wieku temu.

    A organy porządku gubią granaty, jakie im zostały im po babci Pawlakowej.

    Zwykły Polak w czasie trwania procesu sądowego z dorosłego staje się staruszkiem. Bo co prawda gęsich piór już prawnicy nie używają, ale dla dodania powagi informuje się, iż powiadomienie o następnym posiedzeniu drukuje się na komputerze.

    Za niewiele tygodni około sto tysięcy osób (w sumie) związanych z edukacją straci pracę lub możliwość studiowania. We wrześniu niedorosłe Polki i niedorośli Polacy dowiedzą się, że Europę przed islamizacją uchronili pod Wiedniem Żołnierze Wyklęci.

    Ale to nie zatrzyma ani młodzieży, ani ich rodziców przed staraniami, aby milusińscy nie zakrzepli w bezwstydzie.

    Do dziś w polskiej szkole młodzież nie dowiaduje się przyczyny odejścia Hamleta do lamusa. A stało się to po zmianie prawnej zasady, że pierworodny bierze w spadku wszystko.

    Młodzi kierowcy nie wesprą gremialnie dobrej zmiany. Bo Mateusz Morawiecki nie potrafi zapewnić finansów na przemalowanie linii ciągłych na linie przerywane.

    Nowe technologie umożliwiły zadupiu umysłowemu publiczne krzyczenie głosem i pismem. Ale głupek klasowy nie ma szans aby być gospodarzem klasy. I żadna korupcja polityczna tego nie zmieni.

    Milion ludzi w wieku produkcyjnym poznało zasady rządzące w dawnym imperium brytyjskim. Nie są oni na tyle głupi, aby tłumaczyć służebność władzy ruchem lewostronnym.

    Gdy pani May nie zechce karmić i leczyć polskich staruszek i staruszków, a Jarosław Gowin będzie się chlubił poklepywanie go przez 45ego i Książe Radziwiłł obetnie dotacje do hospicjów, to niedowidzący Polak zobaczy na ulicach, tych co nie zostali wynagrodzeni za wypełnianie ankiety z podpowiedzią na temat ptaszka w odpowiednim dla świętego spokoju kwadraciku.

    Bezwstyd na krótko ogłupia.

    A Jacek Kurski stwierdzi już jutro – jeszcze przed 4 lipca – że poniższy filmik jest nieemisyjny.

    Ludziska są ogłupieni tempem współczesnego życia.
    I w przystępie głupoty są gotowi skracać kobietom ciążę.

    Ale Katonom i Solonom Polacy dadzą mniej czasu niż spłodzenie i urodzenie dwójki dzieci. Żadnego czekania latami.

    A to co nas podnieca to kasa.

    Cudza.

    https://youtu.be/nM39QUiAsoM

  115. Gdzie diabeł nie może tam babę pośle.Teraz broszka musi publicznie prostować błędne zapisanie Polski do Unii przez bliżniaków jak mówią ludzie. Bo nie znali języka Traktatu. Tak sobie myślę,że podpisujący jako profesor nie był marionetką jak można sądzić o doktorach.

  116. – „W dekolcie ukrytą
    Mam małą flaszeczkę.
    Z flaszeczki trucizny
    Pociągnę troszeczkę.”

    Bedac polskojezycznym ale z azjatycka mentalnoscia
    „Jestem nad księżycem” zamiast byc ” over the moon” czyli gdzie ?
    Tnp nie wiadomo , bo kto mi zagwarantuje ,(MR?! On pisze tylko o tym na czym sie zna np o azjatyckiej mentalnosci) ze te wszystkie .. eee..napiszmy – niektore exhumacje(!) nie po to aby „pobierac drobne fragment kosci nadgarstka” i obdarowywac potem nimi odpowiednie osoby w odpowiewdnim momencie . Przyjmowanie z obowiazkowym usmiechem oznaczajacym , ze obdarowani nie maja pojecia co jest w pudeleczku .(Jak beda funkcjonowac osoby pozbawione „drobnych fragmentow” w zyciu pozagrobowym po ew. zmartwychwstaniu ” temporarily ” pominmy bo moze go nie ma wiec to jest .. moze byc glupie pytanie)
    Gwarancja wymagala by domniemanej albo faktycznej obecnosci przy kazdej z nich i przy znalezieniu stopy (…)
    Pewnym jest , ze nie bylo to siódme niebo . Ono musi byc znacznie blizej ale nie na enpassie .. bo tam nie jest n…o

  117. Levar
    10 czerwca o godz. 10:06
    Fajna logika rozwalimy prawo II RP i w ten sposób zbudujemy IVRP. To ta IV RP będzie miała super prawo

  118. Poprawka oczywiście III RP , a nie II RP

  119. Deep State. Ksiądz k..wa Sowa u Sowy ustawia swoich kumpli na dobrze płatnych fuchach. Aż go k..wa pisowski biskup krakowski wezwał na za kare pod Wawel. I macie k..wa coście chcieli, katolickie Deep State.

  120. sugadaddy
    10 czerwca o godz. 11:57

    „Nie dziwi mnie szaleństwo pisowców; oni przez lata żyli w kompletnej frustracji, toteż teraz odrabiają straty”.

    Ale teraz to chyba wy żyjecie w równie kompletnej frustracji? Czy może nawet jeszcze większej?
    A odrabiacie straty? 🙂

  121. dandy
    10 czerwca o godz. 11:37

    „Mój mąż jest z zawodu dygnitarzem”.

    🙂

    Anne Applebaum może więc dumnie mówić: „Mój mąż jest z zawodu byłym dygnitarzem”. Czy nie brzmi uroczo?

  122. XVII wiek zakończył się wybuchem Wielkiej Wojny Północnej gdzie starły się ze sobą przede wszystkim Szwecja i Rosja. Nie wykluczone, że XXI wiek również skończy się wielką wojną na północy, gdzie czynnikiem zapalnym stanie się dostęp do surowców w regionie Antarktydy. Całkiem realny jest scenariusz, iż nie będzie to wojna o ropę, a wojna o wodę.
    https://wolnemedia.net/xxi-wiek-wojen/
    ””””’
    A wy o pierdołach…..

  123. jobrave
    10 czerwca o godz. 9:47

    ” … w Magdalence „doszło do zdrady” i, że późniejsze ustalenia okrągłostołowe były już tylko zatwierdzaniem owej zdrady (… ) wśród zdradzających znajdował się Lech Kaczyński”.

    Once more, bo już pisałem o tym. Kaczyńscy jako łebscy politycy oczywiście opowiadali się za okrągłym stołem, ale jednocześnie uważali, że po rozwiązaniu się PZPR w styczniu 1990 roku układ okrągłosotołowy już nie obowiązuje (bo przestał istnieć jeden z podmiotów umowy). Niestety, elity III RP uważały, że układ obowiązuje, bo im sprzyja. Jak się okazało tak, sprzyja, ale do czasu. I Czarzasty o tym przypomniał durnemu Frasyniukowi.

    „Dlaczego komunistyczny prokurator Wasserman był ok, dlaczego komuch Piotrowicz …”.

    Wasserman w ogóle nie zajmował się sprawami politycznymi tylko kryminalnymi. A taki Milczanowski ci przeszkadza? Chyba nie. A też był prokuartorem w PRL od końca lat 60. Piotrowicz miał dobrą rekomendację lokalnej „Solidarnosci” i dlatego w 1990 roku został mianowany prokuratorem rejonowym. Aleksander Bentkowski, minister sprawiedliwości w rządzie Mazowieckiego, konslutował się wówczas w tej sprawie m in. z późniejszym senatorem PiS St. Zającem.

    „No i jeszcze ten FOZZ. Ta sprawa nie jest do końca jasna – tam byli zamieszani Kaczyńscy, jakiś Pineiro, jaki WSI-ok”.

    Streszczasz kłamiliwą agitkę propagandową wyemitowaną w TVP, kórej twórcy przegrali później w sądzie. Animatorzy i sprawcy FOZZ po 1990 roku szukali oparcia w różnych siłach politycznych. Jak wieść niesie pojawiali się z walizkami pieniędzy w siedzibach różnych partii. Z tego co wiem byli i w lokalu Porozumienia Centrum, wówczas przy ul. Czackiego w Warszawie, ale zostali niemal zrzuceni ze schodów, a poźniej już nie próbowali. Dziś zbitka FOZZ―PC―Telegraf istnieje jako legendarny „fakt prasowy”, czyli wrzutka made in WSI. A przecież spółka „Telegraf”, która praktycznie nie zaistniała z Agorą i tak nie miałaby szans w ściganiu się na „przyciąganie kapitału”.

    „Każdy, kto był w PZPR, lub kto miał ojca, dziadka w partii, jest „komunistycznym ścierwem”.

    Ja lubię rozmawiac o konkretach. Zarówno opzycjonści jaki partyjni, a nawet ubecy, zachowywali się różnie przed 1989 i po 1989. Z tego powodu bliżej mi jest dziś do byłego ubeka Adama Hodysza niż do Frasyniuka, Wałęsy lub Michnika.

  124. wiesiek59
    10 czerwca o godz. 14:16

    „XVII wiek zakończył się wybuchem Wielkiej Wojny Północnej gdzie starły się ze sobą przede wszystkim Szwecja i Rosja”.

    II wiek p. n. e. zakończyłsię wybuchem trzeciej wojny punickiej, gdzie starły się …

    „A wy o pierdołach ….”.

    No właśnie.
    🙂

  125. Wiesiek
    Poważne tematy zostawiamy tobie i wolnymmediom.

  126. Mauro Rossi
    10 czerwca o godz. 13:52
    „Anne Applebaum może więc dumnie mówić: „Mój mąż jest z zawodu byłym dygnitarzem”. Czy nie brzmi uroczo?”

    Przeuroczo!

  127. wiesiek59
    10 czerwca o godz. 14:16
    „Nie wykluczone, że XXI wiek również skończy się wielką wojną na północy, gdzie czynnikiem zapalnym stanie się dostęp do surowców w regionie Antarktydy. Całkiem realny jest scenariusz, iż nie będzie to wojna o ropę, a wojna o wodę.”

    Po pierwsze, GW jeszcze nie donosiła, że doszło do przebiegunowania Ziemi i Antarktyda jest obecnie na północy.

    Po drugie, mądrości autora zalinkowanego tekstu to dziesiąta woda po kisielu w porównaniu z wykładami mecenasa Jacka Bartosiaka na temat geopolityki i strategii wielkich mocarstw – polecam na youtubie.

  128. Waldek B
    10 czerwca o godz. 10:37

    „… otwórzcie na chwilę okno i sprawdźcie, czy Polska może mimo wszystko być … demokratycznym państwem prawa. Ja twierdzę, że nie”.

    Tak, to smutne. Pozostają ci zatem łagodne środki ziołowe (w wersji soft) lub gaz rozweselający (w wersji hard). Albo coś tradycyjnego: „Jawohl, jawohl, Ich liebe alkohol”.

    https://youtu.be/o17piB-9ak8
    Wystrzegaj się natomiast „Jawohl Mein Führer” 🙂

  129. dandy
    10 czerwca o godz. 14:49

    „GW jeszcze nie donosiła, że doszło do przebiegunowania Ziemi i Antarktyda jest obecnie na północy”.

    Efekt globalnego ocieplenia. Wszystko staje na głowie i Wiesiek nie może się w tym połapać. 🙂

  130. “Russia Gate” nie jest aferą na miarę Watergate, wbrew opiniom rozpowszechnianym przez media. Kiedy sztab Nixona zakładał nielegalne podsłuchy w hotelu Watergate, jego spece zostali nakryci na gorącym uczynku, a oskarżenia mogły opierać się na jakichś faktach. Obecna sytuacja przypomina raczej ponure czasy niesławnej komisji senatora McCarthy’ego z lat 50. ubiegłego wieku, która zgodnie z duchem rodzącej się wtedy zimnej wojny zajmowała się prześwietlaniem domniemanych komunistów. Maccarthyzm, będący synonimem obsesji na punkcie tropienia agentów obcego wpływu, zniszczył wówczas życie wielu szacownych Amerykanów. Przez całe dziesięciolecia wytykanie jakichkolwiek związków z Rosją służyło w USA niszczeniu przeciwników politycznych. Celowali w tym Republikanie i oczywiście cała prawica. Kto chciał prześcignąć innych w oficjalnej prawomyślności, musiał głośno oskarżać o komunizm za mało wojowniczych antykomunistów – co ciekawe, atakowano tak nawet Ronalda Reagana. Również Bill Clinton był w ten sposób oczerniany, ponieważ wypominano mu podróże do Moskwy za czasów studenckich. Dzisiaj sytuacja się odwróciła i to właśnie demokraci są główną siłą współczesnego maccarthyzmu. Jego nowa wersja niszczy – o ironio! – zamożnych prawicowców o skrajnych poglądach, ale nie jest to jedyna różnica
    http://strajk.eu/media-kontra-trump/
    ==========

    Niezłe.
    Polowania na czarownice odbywają się w wielu krajach.
    Kto, a raczej CZYJE media je nakręcają?

  131. dandy
    10 czerwca o godz. 14:49

    Bartosiak i jego analizy są niezłe, niestety nikt go nie słucha- przynajmniej w naszych styropianowych kręgach.
    A szkoda…..
    Polacy są zaślepieni Zachodem.
    I są jego tanim zasobem, często używanym jako mięso armatnie.

    Kwitowanie zaś cudzych opinii na zasadzie „siódma woda” jest dość bezczelnym określeniem.
    Gejzeru intelektu w twoim wydaniu jakoś nie czytałem…

  132. Ponieważ ta tak zwana rewolucja w Libii nie miała powszechnego poparcia, NATO, USA, Wielka Brytania, Francja, ONZ, Katar i Izrael musiały wprowadzić do Libii tysiące najemników z Al-Kaidy. Widzieliśmy hordy terrorystów, którzy zostali uzbrojeni, sfinansowani i przeszkoleni przez wyżej wspomnianą grupę. Mamy w swoich rękach prywatny dokument napisany w języku hebrajskim, będący porozumieniem między przyszłymi rebeliantami i Mosadem. Umowa stanowi, że Izrael będzie zapewniał rebeliantom broń i szkolenia, dopóki ci nie przejmą kraju, a w zamian za to Izrael będzie mógł umieścić swoją bazę wojskową gdzieś w Górach Zielonych w Libii.

    Wojna przeciwko Libii była planowana przez długi czas. Dennis Kucinich był w posiadaniu dokumentów, ujawniających prowadzone gry wojenne na Morzu Śródziemnym z udziałem Francji, Wielkiej Brytanii i USA przeciwko mitycznym dyktaturom w Afryce Północnej, bogatym w ropę. Wszystko miało rozpocząć się 21 lutego. Wojna faktycznie zaczęła się 17 lutego. Głównym powodem do zniszczenia Libii była panafrykańska waluta oparta na złocie – dinar.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/06/21/james-i-joanne-moriarty-o-sobie-i-libii/
    ==========

    Wojny są toczone zawsze o zasoby.

  133. guzdra 10 czerwca o godz. 12:24 Sądzisz, że mi żal Polski? Nie. Żal mi mojej małej ojczyzny, którą wir historii rzucił na pożarcie barbarii. Polsce i Polakom nie życzę ani dobrze ani źle, ciekawi mnie finał tego co robią ze swoim państwem. To jest naprawdę fascynujące widowisko, w którym nie da się dostrzec celu. Nikomu nie kibicuję, obojętne mi czy wygra PiS czy PO plus sezonowe stronnictwa jeszcze większej głupoty.

  134. Bywalec 2
    10 czerwca o godz. 10:38
    Ale bolszewickie chacharstwo rozpoznaje na odleglosc.

  135. Soros!
    „Aby polepszyć swój wizerunek, Soros zaczął finansować znane organizacje pozarządowe, takie jak Amnesty International, Human Right Watch, Center for Constitutional Rights, American Civil Liberties Union i temu podobne. Poza tym, stworzył własne pozarządowe organizacje, które zajmują się problemami migrantów i obroną praw człowieka. Wiadomo także, że jedną ze sfer jego działalności jest polityka – Soros zainwestował setki milionów dolarów w kampanie wyborcze amerykańskich demokratów.

    W wyniku ataku hakerskiego na jgo fundację Open Societies okazało się, że finansował kampanie wyborcze i stowarzyszenia oficjalnie zajmujące się ochroną praw człowieka w różnych państwach. W wielu takich przypadkach celem fiansowania była polityczna destabilizacja w państwach, w których te organizacje działały. W niektórych przypadkach celem było stworzenie takiej sytuacji ekonomicznej i finansowej, która pozwoliłaby jego organizacjom nadal na niej zarabiać.

    Aby zrozumieć, kim jest George Soros i czym zajmują się niektóre ze stworzonych przez niego organizacji pozarządowych, można po prostu go posłuchać. W wywiadzie prowadzonym na żywo dla CNN Soros dopuścił, że mógł „sfinansować” rewolucję na Majdanie, aby „postawić u władzy przyjazną USA juntę”. W tym samym wywiadzie przyznał że przeprowadzał podobne operacje w Gruzji, Kirgistanie, Birmie i Iranie”.

  136. Porównywanie obecnego sytuacji z McCarthyzmem, to bzdura .
    Obecne dochodzenie dotyczy niedozwolonych w świetle prawa i dwuznacznych kontaktów ludzi z ekipy Trumpa z Rosją, oraz wpływu Rosji na przebieg i wynik wyborów. Są przesłanki , aby sądzić , że jest coś na rzeczy . Najlepiej odczekać wynik dochodzeń.
    McCarthyzm to była histeryczna walka z prawdziwym i rzekomym sowieckim zagrożeniem w czasach zimnej wojny , pod wrażeniem bezpośredniego zagrożenia atomowego , z mocnym kontekstem ideologicznym, obywające się we wszystkich znaczących środowiskach społecznych : od polityki, poprzez sztukę, film , aż do nauki .
    Przedstawianie się jako prześladowane niewiniątko z powodu obecnych dochodzeń to ulubiona linia obrony Trumpa i Putina.
    Osobiście jestem przekonany , że Putin jest mecenem Trumpa i bezpośrednio pomógł mu zostać prezydentem , ale to jest tylko moja osobista opinia i oficjalnie wypada odczekać na dowody tej pomocy .

  137. Kadafi zebrał podobno 143 tony złota i na tym fundamencie chciał stworzyć panafrykańską walutę , która zagrażałaby dolarowi . Na dole dla porównania rezerwy złota innych krajów , w tym Polski .
    Rosja ma o wiele większe rezerwy złota, ale mimo zapowiedzi, ostatecznie nie zdecydowała się na oparcie rubla na złocie .
    http://rynekzlota24.pl/zloto-metale-szlachetne/rezerwy-zlota-polska-vs-reszta-swiata/

  138. Między mccarthyzmem i „polowaniem na czarownice”

    Osobiście jestem za tym drugim. Sen. Joe McCarthy był mało przystojnym, wręcz wrednym, jak na swój niewygórowany wiek nawet obleśnym typem. A czarownice są całkiem intrygujące, nieprawdaż:

    https://www.youtube.com/watch?v=x39BpWsPO_w

    To waszyngtońskie śledztwo niewiele na razie przyniosło. Jedynie dowody na to, że Trump jest kłamczuchem, o czym na ulicach Queens wiedzą co najmniej od pół wieku, w kręgach bankierskich nieco tylko krócej. Chodzi mi o byłego dyrektora FBI, który powiedział – bez zaglądania do notatek, bo notatki już wcześniej przekazał mediom – że prezydent kłamał, co najmniej w dwóch, niektórzy związani z przegraną partią demokratyczną twierdzą, że w czterech przypadkach. Zaś Bernie Sanders, on jest najbardziej przegrany, chyba bardziej niż Corbyn, orzekł, że Trump jest notorycznym kłamcą.

    Czy Bernie jest mccarthystą? Ocenę tego zostawiam blogowiczkom/-om.

  139. Kaczyńscy jako łebscy politycy

    Przez telefon rozmawiają tylko o zdrowiu mamy, co na ogół się przeciąga w nieskończoność.
    Jak mógłby łebski polityk lecąc tupolewem rozbić się w smoleńskiej mgle, do tego na ruskiej brzozie. To musiał być zamach.

    „Niestety, elity III RP uważały, że układ obowiązuje, bo im sprzyja. Jak się okazało tak, sprzyja, ale do czasu” – dowodzi łebski blogowy komentator (14:29). Niech ja to obejmę swym łebkiem. Elity III RP uważały kiedyś tam, że układ zawarty przy Okrągłym Stole, na który elity całego świata stawiają za wzór z brukselskimi elitami na czele, że ten układ obowiązuje. Tzn. nadal obowiązuje, czy już można wpisać do historii po 30 latach. Co teraz obowiązuje? Tzn. obowiązywało do czasu, konkretnie do jesieni 2015, o maju nawet szkoda gadać. Elitom sprzyjało przez 28 lat, ale lud cierpiał i męki piekielne znosił, Polska była w ruinie … no no, łebskie to.

    I co dalej?

  140. Piez
    10 czerwca o godz. 17:12

    Większość z różnych szlachetnych NGO i głównych agencji prasowych, to obecnie ekspozytury wywiadu różnych krajów, czy agendy wpływu na politykę wewnętrzną.
    Dla średnio zorientowanego nawet, to oczywiste.

    ICH ZADANIEM JEST URABIANIE- opinii publicznej, bądź destabilizacja poprzez wspieranie ugrupowań dysydenckich.

  141. Bywalec 2
    10 czerwca o godz. 17:29

    Jak zwykle….
    W temacie geopolityki jesteś jak dziecko we mgle.
    Demonizowanie przeciwników to podstawa przygotowania ataku.
    Nie ma przypadku, by tak nie było.

    Dyskredytowanie inaczej myślących, to też podstawa.
    Oskarżanie o kontakty z wrogiem, brak patriotyzmu, poparcia jedynie słusznych koncepcji rządu, malwersacje finansowe, ekscesy seksualne- to stały katalog zohydzania niewygodnego polityka.

    Kto taką kampanią steruje, finansuje ją, i jakie są jego cele- sprzeczne z deklaracjami dyskredytowanego polityka?
    Odpowiedz sobie na to pytanie.
    Cui bono?

  142. Rosja

  143. Kolejny sukces Polski. Ukraińcy od jutra będą mogli wjeżdżać bez wiz do Unii Europejskiej. Idea Międzymorza coraz bliższa spełnienia. Z czym to się je wyjaśnia Jacek Bartosiak:

    https://www.youtube.com/watch?v=d_LIcjuqEbY

  144. Wiesiek
    Powtarzasz bezrefleksyjnie kremlowską propagandę i nawet nie jesteś w stanie zauważyć , że to co zarzucasz innym równie dobrze dotyczy twojej ojczyzny dobra .

  145. Walka z NGO, z inicjatywami obywatelskimi i organizacjami pozarządowymi, jest typowa dla systemów totalitarnych.
    Każda inicjatywa obywatelska zagraża monopolowi władzy, dlatego dyskredytuje sie je i ogranicza możliwości działania.
    Za przykładem kremlowskiej , albo PiSowskiej propagandy pakuje wszystkie do jednego wora , aby potem walić w ten wór.

  146. Bywalec 2
    10 czerwca o godz. 17:29

    Pieprzenie kotka za pomocą młotka……

    Wszystko to, co zagraża obecnej pozycji zachodnich „deep state”, niekoniecznie jest „ruską propagandą”, może być po prostu logiczną konsekwencją obecnej sytuacji.
    Problem utraty władzy i wpływów jest groźny dla 1%.

  147. Co do „Ojczyzny Dobra”…….

    Poznajemy po owocach, nie propagandzie…..

  148. Wiesiek przyswoił sobie nowy termin – deep state. Paleta jego mozaikowych wyjaśnień złożonych z wyszlifowanych do połysku przez propagandę poradziecką stereotypów rozszerza się nieustannie.
    Pzdr, TJ

  149. folwarkPn

    Z ciekawostek powyborczych w Wielkiej Brytanii.

    Mniejszościowy rząd Teresy May może trwac jedynie przy wsparciu kilku głosów Partii Demokratycznych Unionistów (DUP). To irlandzka lojalistyczna partia znana jest głównie ze swego militarnego zaplecza, ktorym w latach 80 była organizacja bojowa Ulster Resistance.

    To ciekawa formacja, niżej garść informacji na jej temat

    https://en.wikipedia.org/wiki/Ulster_Resistance

  150. tejot
    10 czerwca o godz. 21:06

    Facet….
    Masz jakieś zdanie, to napisz.
    Nie masz, odstosunkuj się.

    \Twoje pieprzenie z czapy na tematy całkowicie ci obce, wisty personalne, przestały mnie bawić.

    Mam takie a nie inne zdanie własne, na temat mechanizmów politycznych.
    Jak na razie, doskonale wyjaśnia to, co się dzieje w świecie.
    Ty marudzisz jedynie, nie przedstawiając jakiejś innej, sensownej wersji.

    Poczytaj może wypowiedzi Brzezińskiego, Kissingera, Styglitza, czy bezkompromisowo otwartych polityków zachodnich.
    Kasa, władza, dominacja, strefa wpływów- to są te „zachodnie wartości”.
    I nie łudź się że Polska będzie w tym podziale łupów partycypować.
    Będzie jedynie NARZEDZIEM, odrzuconym po zużyciu.

    Nie wiem skąd biorą się takie bezkrytyczne, nie potrafiące analizować historii egzemplarze.
    Lobotomia i selekcja bezmózgowców?
    Jakiś chów wsobny idiotów politycznych?
    Od 300 lat mamy w polityce takie intelektualne pokurcze, nie będące w stanie określić naszych interesów narodowych od fantasmagorii politycznych.
    Efektem jest trwonienie własnych zasobów w cudzych konfliktach.

  151. Niezaleznie od tego jaka orientacje polityczna reprezentujecie panowie to w wiekszosci przypadkow jestescie identyczne polskie, proste buraki!
    Mozna nie lubiec Annie Applebaum, ale tylko polski burak napisze o niej wylacznie jako o zonie kogos tam. Ona ma ogromny wlasny dorobek, ale to juz za duzo na wasze mozdzki.
    @Folw. ocenia Dorote Szwarcman, a takze Siedlecka za urode, nazywajac jedna miss Pruszkowa, a druga reakcjonistka, rozwijajac dalej swoje buractwo pastewne w komentarzu.

  152. Trump jest bufonem i idiotą , oraz protegowanym Kremla , a przez to zagrożeniem dla całego zachodniego świata , a wciąż jeszcze nie jest 1% od niczego .

  153. W sumie to można by w rewanżu podyskutować o mężu Beaty, miss Brzeszcza i okolic.

    A może coś o intymnej partnerce Jarka Kaczyńskiego ? Która to będzie ręka ? Prawa czy lewa ?

  154. Protegowani……

    Gazeta może zabić równie skutecznie jak Hellfire..
    Wystarczy naprawdę gogoś ogłosić protegowanym Kremla, Londynu, Paryża, Waszyngtonu?

    Komu się serwuje takie idiotyzmy?
    Kryterium prawdy jest proste przecież.
    Cui bono

  155. Ach te agentury, wywiadów ekspozytury, wszystkie obce

    Nawet prezes – łebski polityk jak się patrzy – też się dopatrzył ogromnej obcej agentury. Aby to oznajmić narodowi musiał zorganizować zebranie na powietrzu, na Krakowskim Przedmieściu. Tak mu ekspozytury przeszkadzają i rzucają kłodami.

    Gdzie jest większe nagromadzenie agentów wywiadu na kilometr kwadratowy? W Waszyngtonie czy w Moskwie?

    Odp: oczywiście w Moskwie jest trzy razy więcej ruskich agentów niż w Waszyngtonie.

  156. Kaczyńskij…. na pocieszenie trzeba sobie powiedzieć, że każdy dzień przybliża koniec jego ery. Bo biologia jest tak samo bezlitosna, jak grawitacja. Kaczyńskij nie będzie żyć wiecznie i dzień, w którym wSieci wyjdzie na czarnym papierze, lecz nadal wydrukowane czarnymi literami, ten dzień się zbliża nieubłaganie.

    Mam tylko cichą nadzieję, że ten dzień wypadnie 10-go.

    Dwa za jeden: nawet sekta smoleńska lubi promocje, bo kto nie lubi „dwa za jeden” ?

  157. Ach te gazety! te libéralne media mainstreamowe

    Napiszą, że ktoś jest protegowanym Kremla – co za idiotyzm, przecież Kreml nikogo nie proteguje, ma takie zasady – i wkrótce Kongres USA wie, że coś jest na rzeczy, specjalnego prokuratora powołują i dwie komisje śledcze, świadków powołują, kolejka ustawiona do zeznawania.

    Nikt nie pomaga Kremlowi, dlaczego? Aby nie wskazywali na Kreml w odpowiedzi na „cui bono”. Wszystko szkodzi Kremlowi, otoczony ze wszech stron, sankcjami obłożony nie wiadomo za co. Cui bono?

    A szef Kremla żyje z gołej pensji, biedę klepie, w kurnych chatach urlop spędza … cui bono?

  158. „Kopnie w kalendarz”, czy „pójdzie siedzieć”

    – „Będziesz siedział!” – krzyczy tłum do Jarosława Kaczyńskiego.

    W odpowiedzi prezes PiS szeroko się uśmiecha. I przemawiając do ogromnego tłumu miesięczników (max. 500 osób) nawiązał do tego, że w PRL nie siedział:

    – „Jest gorzej niż w PRL-u” – wyjaśnił wszystkim po obu stronach policyjnych barierek.

  159. Kolejna miesięcznica smoleńska splotła się ze skandalem interpretacyjnym podkomisji smoleńskiej wynikłym z kłamstwa podkomisji na temat wyników badań modelu samolotu Tu-154M w WAT.

    Jarosław Ka po raz siedemdziesiąty któryś obwieszcza, że prawda wyjdzie na jaw i że ci, którzy protestują przeciwko jajcarstwu miesięcznic (ni to modlitwa, ni to medytacja, ni to obchody), to agenci rozbudowanych agentur obcych państw, podsycając w ten sposób swoimi nieprzytomnymi, pełnymi jadu i nienawiści mowami atmosferę oblężenia, do której on wraz z ministrem M. wgonili biedaków z podkomisji smoleńskiej. Komisja smoleńska okrążona, znieważona, upodlona kłamstwami mediów o nie zajściu wybuchów w Smoleńsku, a z nią solidarnie meczą się obrońcy prawdy smoleńskiej – Jarosław Ka i minister M.

    Intensywnie objawiająca się potrzeba zemsty politycznej (a kto wie, czy nie da się jej przerobić na prawny wyrok) skrzywiła Jarosława Ka w stronę hejtu, groteskowych oskarżeń, wymyślnych epitetów i absurdalnych opisów tego, co się wokół niego dzieje. On staje się coraz bardziej kompulsywny, zajadły, zacietrzewiony i wyniesiony. Zamiast łebskiego polityka grającego na nosie komunistom i złodziejom widzimy skrzywdzonego, marniejącego, osaczonego przez obcą agenturę wodza garstki najwierniejszych.

    I popatrz pani jaki prosty sposób na miesięcznice wynaleźli Obywatele. I to działa.
    Pzdr, TJ

  160. Po prawie dwóch latach kaczyzmu Kaczinskij objawia, że jest gorzej, niż w peerelu ???

    No nieźle ! Szacun dla Kaczińskowo za trafne podsumowanie tych prawie dwóch lat.

  161. @wiesiek59 godz 18:57
    Nie wyjaśniłeś, widocznie przez roztargnienie — dla kogo szpieguje Ewa Błaszczyk, Anna Dymna czy Jerzy Owsiak? Chile, Japonia czy Andromeda?

  162. Bywalec 2
    10 czerwca o godz. 17:29
    „Osobiście jestem przekonany , że Putin jest mecenem Trumpa i bezpośrednio pomógł mu zostać prezydentem , ale to jest tylko moja osobista opinia i oficjalnie wypada odczekać na dowody tej pomocy .”

    Trudno zrozumieć, w jaki sposób Putin mógł pomóc Trumpowi. Putin tak skutecznie pomagał, że aż Hillary dostała o 3 miliony głosów więcej niż Trump. Czy tak wygląda pomoc? Hillary miała swoje trzy żelazne stany – Pensylwanię, Wisconsin i Michigan – które miały ją bronić przed porażką, nawet gdyby straciła Arizonę, Florydę, Ohio i Północną Karolinę, gdzie niemal do ostatniego dnia miała sondażową przewagę. Przezorność okazała się uzasadniona, rzeczywiście te cztery stany straciła, ale zaraz potem ku zgrozie Demokratów straciła również wszystkie trzy żelazne stany. W tych trzech stanach Trump dostał w sumie – powtarzam, w sumie – zaledwie o 70 tysięcy głosów więcej niż Hillary. Hillary była tak pewna tych stanów, że pod koniec kampanii nawet do nich nie zajrzała. Demokraci zarykiwali się ze śmiechu, gdy Trump niemal w przeddzień wyborów do wszystkich tych trzech stanów zajrzał i w swoim stylu zapowiadał wielkie zwycięstwo. W rzeczywistości zwyciężył ledwo, ledwo, ale to wystarczyło do wygrania wyborów elektorskimi głosami. Jeśli mi ktoś powie, że Putin dysponował aż tak subtelnymi metodami wpływania na wybory, że był w stanie odebrać Hillary 70 tysięcy brakujących do zwycięstwa głosów i w dodatku zdołał dokonać tego wyczynu w trzech stanach, które praktycznie należały do niej – to nie uwierzę. Hillary sama jest sobie winna, że nie dopilnowała kampanii w trzech najważniejszych stanach. Po wyborach rozpętała piekło na ziemi, oskarżając Trumpa o konszachty z Putinem, a samego Putina o zhakowanie jej komitetu wyborczego. Nie było żadnego hakowania, nie było żadnych konszachtów. Była jedynie nieprofesjonalność kandydatki. Hillary nie potrafi przyjąć do wiadomości tej prawdy i w amoku wywołanym porażką niszczy swoimi dzikimi intrygami wspaniałe państwo.

  163. tejot,
    Nie musi Pan siegac za ocean, zeby zdac sobie sprawe z istnienia Deep State.
    Jakub Berman i jego wspolpracoewnicy kontrolowali oficjalny aparat panstwowy juz od pierwszych dni okupacji radzieckiej.
    Bezposrednia, niezalezana linia telefoniczna na Kreml pozwalala na biezace wykonywac najdrobniejsze zachcianki mordercy milionow.
    Jak Pan pewnie wie, polecenia z Wall Street sa wykonywane bez zmruzenia oka w trybie natychmiastowym nie tylko w Imperium Dobra, ale wszystkich jego koloniach.
    Nikt na macherow w Nowym Jorku nie glosuje.
    Jak dowodzi niedawny traktat naukowy z dwoch wiodacych amerykanskich uniwerstytetow, zyczenia 1% sa spelniane od zaraz, natomiast zyczenia spoleczenstwa wlasciwie nigdy.
    Jesli ma Pan dowody popierajace argumenty przeciwne tezom wieska59. to prosimy o ich prezentacje. Wydaje sie jednak, ze nie bedzie Pan mogl zadnych kontrargumentow przedstawic.
    http://suwerennosc.blogspot.com/2012/08/stefan-korbonski-o-zydowskich.html

  164. zyta21:44
    Patrzac na oficjalne portrety Szwarcman i Siedleckiej, trudno sie dziwic, ze Polacy nie chca miec dzieci.

  165. Według prezesa agenta zdradza dieta np.ruskie pierogi.Tak sobie myślę,że bary mleczne są zagrożone jako miejsce spotkań na podobieństwo konfesjonałów na podsłuchu.Czy tajemnica spowiedzi to nie jest fikcja bo Sowa czyha.

  166. nieNowoczesna.pl wystawia na burmistrza Warszawy cieplego kandydata, Pawla Rabieja, bo na argumenty gospodarcze agentow Jednego Procenta nikt sie nie nabierze.
    Wybory w Anglii pokazuja, ze ludzie maja juz dosyc.

  167. @folwarkPn

    „Jakub Berman i jego wspolpracoewnicy kontrolowali oficjalny aparat panstwowy juz od pierwszych dni okupacji radzieckiej.”

    No to masz przechlapane, katoliku. A te twoje ziomy podobnie. Te Zydy takie zle i niedobre, Berman kontrolowal i w ogole – a ty i te twoje ziomy to moga co najwyzej skoczyc.

    Znaczy na sam czubek.

    A w ogole to sie zaniedbujesz – pie.. znaczy walnij cos o „masakrze” „w nalibokach” albo „w Deir Yassin”. Uzupelnij rewelkami, jak to „zydowscy zbrodniarze” „mordowali poslkich patriotow” (wasz wariant prawicowy) albo „morduja palestynskie dzieci” (wasz wariant lewicowy).

    Smierdzaca, ludobojcza nienawisc i nakrecanie rzeczonej nienawisci poprzez powtarzanie durnych p..dol – kiedys to bylo przerazajace.

    A dzis, katoliku – to mozna sie zdrowo posmiac.

  168. dandy :11 czerwca o godzinie 1:22;
    Dobrze ,że wyłożyłeś prawdziwymi danymi rzekome wpływy Putina na wybór Trampa .
    Red .Kraśko ślini i i jego stacja nad dowodzeniem istnienia takiego wpływu – nie podali jednak ( jak wybiórczo oglądam ) żadnego faktu ,dowodu ….
    Nie jestem sympatykiem Putina ,dla jasności .///

  169. Zagrożeniem dla tzw. „Wolnego świata” są hakerzy- rosyjscy, chińscy, koreańscy.
    Jakby nie istnieli ci, którzy penetrują „Świat zniewolony”, a mieszkający w USA, Francji, Wielkiej Brytanii…….

    Mieszanie się w sprawy wewnętrzne innych krajów jest powszechne, wbrew pozorom.
    W końcu, po to istnieją służby, pochłaniające kolosalne kwoty.
    Im większe mocarstwo regionalne, tym mocniej penetruje słabszych sąsiadów.
    I wpływa na wybory za pomocą propagandy, szantażu, akcji specjalnych, zamachów, finansowania sprzyjających im polityków.
    Saudyjskie czy katarskie, amerykańskie, niemieckie, brytyjskie, tureckie pieniądze są złe czy dobre?
    I dlaczego rosyjskie niektórym śmierdzą?

    Przecież wszystkim zależy na strefie wpływów?

    Do rozgrywki o strefę i jej poszerzanie, włączą się w pewnym momencie Chiny.
    Czy to będzie dobrze czy źle i dla kogo?

    Polska powinna prowadzić jakąś długofalową i ponadpartyjną politykę zagraniczną.
    Niestety, zamiast polityków mamy DYPLOMATOŁKÓW najczęściej na stanowisku ministrów spraw zagranicznych.

  170. Dandy
    To, że Clinton przegrała z powodu 70 000 głosów i że w wyborach wogóle uzyskała więcej głosów jak Trump , a takze popełniła napewno w kampani wyborczej błędy ,( Trump nie takie popełnił) , nie świadczy o tym, że nie było żadnych konszachtów ekipy Trumpa z Kremlem ( tych wychodzi coraz to więcej na jaw) , oraz hakowania przez ruskie służby specjalne, o którym opowiadał Comney.
    Co ma piernik , do wiatraka
    Odczekajmy dalszych sensacji i wyników dochodzeń. Ja szczególnie jestem ciekaw oświadczenia podatkowego Trumpa , oraz oczywiście jego interesów w czasie ostatniego kryzysu bankowego i w handlu nieruchomościami z rosyjskimi „biznesmenami”.

  171. Wczoraj przed meczem sprawdziłem, czy przypadkiem coś nowego się w Polsce dzieje. Nie dziej się nic. Ciąg dalszy wygłupów na Krakowskim Przedmieściu trwa w najlepsze. Zrobiłem szybki wgląd w to, co się ponoć nazywa telewizją publiczną, w której panie i panowie w pozycji na klęczkach byli zajęci robieniem fellatio Jarosławowi K. Szczęka mi wypadła. O pardon, miałem napisać opadła, gdy włączyłem na chwilę tvp info, gdzie była chyba bezpośrednia transmisja z kościoła celebrującego w dymie kadzideł zamach smoleński.
    Zastanawiam się, czy Adrian mógł sobie obejrzeć mecz. Na stadionie nie było go na pewno, bo przecież tv pokazałaby buźkę polskiego Jasia Fasoli. Jest jeszcze możliwość, że oglądał mecz na klęczkach w kaplicy stadionu (jestem pewien, że takowa tam jest).
    A jak już zahaczyłem o kaplice, to na każdym polskim lotnisku taka istniej, ale wody się człowieku nie napijesz za darmo. Sracz zwykle jeden, ale sklepików 10. Żebyś nie spał, to w takich Katowicach zamontowano krzesła z blachy. Tak więc dupa ci odmarznie, a z pragnienia zdechniesz. Przed tym jednak możesz się przygotować na ostatnią drogę w kaplicy.
    Rurytania zaliż to jest, czy już Burundia?

  172. Frasyniuk czuje się jak w stanie wojennym. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wladyslaw-frasyniuk-czuje-sie-dzis-jak-w-stanie-wojennym/8b20n0g On przynajmniej wtedy wczasował, gdy inni biedowali i cierpieli za jego i jego kumpli chuligańskie wyczyny. Ja czuje się gorzej niż on. Bo nie mam żadnej nadziei, mam głupiego Adriana i biskupów. On przyrzynanej ma forsę wolności.

  173. Twarz i mózg Kurczab-Redlich, płatnej żmii. https://pl.sputniknews.com/opinie/201706115637739-Twarz-Pani-Krystyny-Kurczab-Redlich/ Wyrodna córka znanego socjalistycznego pisarza krakowskiego, który ma nawet swoją ulice. Znana w sferach z różnych wyczynów.

  174. Nie Burundia tylko Borduria, ale to i tak nie ma większego znaczenia wobec nowej mapy Jewropy.
    http://static.pblogs.gr/f/325079-201018EUM926.gif

  175. Kaczyński nie pyta dlaczego Boże sprawiłeś Smoleńsk.Za jakie grzechy nas ukarałeś.Tak sobie myślę o pokorze a nie o agenturalności Putina. Bóg zamachowcem ?

  176. @folwarkPn
    11 czerwca o godz. 7:05

    Pawła Rabieja? Tego samego, który w zamierzchłych pierwszych latach tzw. wolnej Polski był uważany za hmmm, bliskiego przyjaciela Jarosława K.? W 1993 roku Jerzy Nasierowski, który mawiał o sobie „pierwszy gej PRL”, napisał nawet na ten temat artykuł opublikowany w Urbanowym „Nie” pt. „Mąż Kaczyńskiego”.

    I jak tu nie wierzyć, że PO (dziś z klonami i przyległościami) oraz PiS to jedno ciało?

  177. W czasach komuny opozycja to warchoły.W czasach katolickiej IV RP to barbarzyńcy.Tak sobie myślę kiedy WOT otrzyma zadania przypominające krzyżackie krucjaty nawracania niewiernych na wierność IV RP.

  178. Niejaki piez, gdyby ktoś nie zauważył, jest uprzejmy raczyć nas mądrościami z portalu „sputniknews”, prowadzonego przez FSB — Federalną Służbę Bezpieczeństwa Rosji. To widocznie tylko zbieg okoliczności, że patrioci w jego typie, tak ochoczo lgną do dobrej zmiany.

  179. Piez ubogaca nas też kanałem Russia Today.

  180. http://www.tvn24.pl/syn-kaddafiego-saif-al-islam-wypuszczony-z-wiezienia,747960,s.html
    ==========

    Ciekawe czy Libijczycy już zrozumieli, że jest to jeden z niewielu ludzi którzy mogą zjednoczyć Libię i zapewnić jej niezależność?

  181. gotkowal
    11 czerwca o godz. 11:23

    Tak z ciekawości spytam….
    Czy ty NAPRAWDE uważasz, że media zachodnie typu CNN czy Fox News, są obiektywne?

    Co do czasopism, zerknij kto zamieszcza tam reklamy.

    Obiektywność to mit, tyczący lat siedemdziesiątych max.
    Potem, w miarę koncentracji, obiektywizm występował w stanie coraz bardziej homeopatycznym.

  182. @wiesiek59
    Nie zajmuję się amerykańskimi, francuskimi, niemieckim czy polskimi mediami. Zwracam uwagę na ewidentnego przedstawiciela opcji rosyjskiej.

  183. @wiesiek59
    Konkretniej, to opcja putińsko-rosyjska.

  184. wiesiek59,11:43
    Amerykanskie media sa prowadzone przez CIA. Pisze o tym slynny z ujawnienia afery Watergate dziennikarz Carl Bernstein w tygodniku Rolling Stone w 1976 roku.
    http://carlbernstein.com/magazine_cia_and_media.php

  185. remm
    11 czerwca o godz. 10:31
    tłumaczyłem ci na blogu już wielokrotnie, że PiS i PO to rożne partie (bo rożne maja cele) niezależnie od tego, że obie maja gro ludzi z byłej solidarności. Na działanie partii wodzowskiej (a więc PiS) przywódca ma dominujący wpływ i bez niego partia nie istnieje (Gdy jest usunięty ,lub zginie partia rozsypuje się) W partii wodzowskiej realizowana jest idea przywódcy i usuwani z niej wszyscy którzy z nią się nie identyfikują. Kaczyński jest bezideowy od dzieciństwa marzący o tym by rządzić (zwierzył się z tego w wywiadzie Toranskiej). On obecnie chce swe marzenie zrealizować. Demokracja nigdy mu się nie podobała i zawsze z podziwem mówił o przywódcach takich jak Piłsudski , Pinochet itp.
    Partia PO nie ma przywódcy typu wodzowskiego bo nawt Tusk takowym nie był o czym świadczy że po jego odejściu partia się nie rozsypała i przywódcy się zmieniają.
    W Polsce tylko PiS stanowi zagrożenie dla demokracji – inne partie nie. Dlatego wyborca który jednak woli system, gdzie można przy pomocy kartki wyborczej zmienić władze , powinien Pis skreślić z listy możliwego wyboru politycznego.
    Jeżeli komuś odpowiada Kaczyński jako dyktator to oczywiście będzie na PiS głosował – tylko, że ja takich ludzi po prostu nie widzę i jest ich bardzo mało (pewnie skupieni wokół prezesa).

  186. gotkowal 11:31
    „Piez ubogaca nas ”
    „On przynajmniej wtedy wczasował, gdy inni biedowali i cierpieli za jego i jego kumpli chuligańskie wyczyny. Ja czuje się gorzej niż on. Bo nie mam żadnej nadziei, mam głupiego Adriana i biskupów. On przyrzynanej ma forsę wolności.”
    Cudzą forsą (?) Giez z nim tancował ..

  187. „Piez ubogaca nas ”
    Cudzą forsą (?)- „On przyrzynanej ma forsę wolności.”
    Giez z nim tancował ..

  188. gotkowal
    11 czerwca o godz. 12:08

    Nie daj się ogłupić propagandą.
    Ja wierzę w racjonalizm działania, a nie ideologię.
    Obłęd rusofobiczny nakręcany przez nasze media ma czemuś służyć.
    Zastanów się, jakie i czyje interesy się za tym kryją.

    Na dodatek, jakie są zyski, a jakie straty.

  189. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 9:04
    „Co ma piernik , do wiatraka”

    Otóż to. Co domniemane manipulacje Putina mają wspólnego z tym, że Hillary z własnej winy przegrała wybory? Z Putinem czy bez Putina, i tak by je przegrała, bo po amatorsku zawaliła swoją kampanię. Wszyscy oprócz niej i najbardziej rozgoryczonej części demokratycznego elektoratu całkowicie zdają sobie z tego sprawę. W tej chwili nikt zdrowy na umyśle nie próbuje podważać wyniku wyborów, a heca z Putinem jest jedynie żałosną próbą pozbawienia Trumpa prezydentury. Może zresztą się uda. Hillary i jej akolici krzykliwie powołują się na amerykański wywiad, który potwierdza rewelacje o Putinie. A ja wciąż pamiętam, jak generał Colin Powell, powołując się na ten sam wywiad, przez bitą godzinę kłamał całemu światu o broni masowego rażenia w Iraku, prezentując sfabrykowane dowody. Świat mu uwierzył, może dlatego, że chciał uwierzyć. Teraz odgrywana jest kolejna komedia, tym razem już nawet bez przedstawiania dowodów. Obóz przegranych liczy, że świat znowu uwierzy. Tylko ile można wierzyć? Fool me once, shame on you; fool me twice, shame on me.

  190. J. Sarysz-Wolski w wywiadzie dla portalu wPolityce.
    „Byłem na sali plenarnej, kiedy Donald Tusk poparł procedurę Komisji Europejskiej prowadzącą do sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie w myślach: „Co za szmata”. (…) Polski rząd jest dziś asertywny, walczy o interes Polski. To pozytywna zapowiedź. (…) Lepiej niż rząd PO realizuje kwestie związane z bezpieczeństwem energetycznym, Nord Streamem 2, Gazpromem. Pielęgnuje Wyszehrad. Nie zapomina o Weimarze. Jest stanowczy wobec Rosji. Przełomem jest sprowadzenie wojsk NATO do Polski i przesunięcie naszych zasobów militarnych na wschód. Także zwiększenie nakładów na obronność”.

  191. Dandy
    „A ja wciąż pamiętam, jak generał Colin Powell, powołując się na ten sam wywiad, przez bitą godzinę kłamał całemu światu o broni masowego rażenia w Iraku, prezentując sfabrykowane dowody”.

    Wywiad lekko przyciśnięty zawsze da to, czego żądają politycy. Analizy wywiadowcze służą jako rozstrzygający „argument” (no przeciez wywiad donosi) do podjęcia działań wcześniej zaplanowanych przez polityków na podstawie niejasnych przesłanek. Z kilku analiz na dany temat wybiera się tę jedną, która idealnie pasuje i to ona jedzie do Białego Domu, reszta ląduje w archiwach. Jak opisują byli pracownicy CIA tak to działa i nie ma powodu, by sądzić, że w innych krajach jest inaczej.

  192. maciek.g

    „PiS i PO to rożne partie (bo rożne maja cele) niezależnie od tego, że obie maja gro ludzi z byłej solidarności. Na działanie partii wodzowskiej (a więc PiS) przywódca ma dominujący wpływ i bez niego partia nie istnieje”

    Mieszasz kryteria podziału partii. Albo rozróżniaj je na podstawie kryterium celowości albo na podstawie kryterium typu kierownictwa partyjnego.
    Jednego z drugim nie mozna mieszać.

  193. Dandy
    O tym , że każdy inny normalny demokratyczny i nieobciążony kandydat, wygrałby wybory z Trumpem w cuglach , o tym sam już pisałem na tym blogu. Ale żeby te wybory wygrał bufon i idiota pokroju Trump , to musiało już wiele szczęśliwych momentów się zjednoczyć, moim zdaniem jednym z nich była rosyjska interwencja służb specjalnych w te wybory.
    Podobne próby podejmowały te służby także , aby zapobiec wyborowi Macrona , na szczęście dla Europy w tym wypadku bez powodzenia.
    Nie ma sensu aby przy naszym obecnym poziomie wiedzy dalej teorytyzowaliśmy na temat wpływu Putina na amerykańskie wybory , dochodzenia są w toku i wkrótce dowiemy się więcej.
    Co do Powella i jego wystàpienia przed ONZ to jesteśmy jednego zdania i kto raz kłamał ten traci swoją wiarygodność.
    To dotyczy tak samo Powella , jak i Putina i Trumpa.

  194. @wiesiek59
    Kpisz czy o drogę pytasz?
    Demaskowanie putinowskiego kreta nazywasz ogłupieniem propagandą? Gratuluję mądrości i patriotyzmu, sam sobie wystawiasz świadectwo.

  195. maciek.g
    11 czerwca o godz. 13:20

    „Na działanie partii wodzowskiej (a więc PiS) …”.

    To Tusk (jak mówi o nim lud: chyży ruj) już nie jest wodzem? Od kiedy, kto go obalił?

    „Gdy jest usunięty, lub zginie partia rozsypuje się”.

    Ponieważ PO się nie rozsypuje to znak, że Donal T. nie zginął tylko zaginął (zawieruszył się) w Brukseli, ale wiosną wróci na białym pendolino. Byle do wiosny!

    🙂

  196. Blogowicze opierający wiarygodność swoich wywodów przedewszystkim na informacjach z Sputnika i Russia Today , które są oficjalnymi tubami kremlowskiej propagandy , starają sie z niczym nie zmąconym poczuciem humoru, podwarzyć wiarygodność całej zachodniej prasy.
    Bezczelności i tupetu to wam nie brakuje , ale ten blog to jeszcze nie jest realne życie i dużo pracy przed wami .

  197. Wiesiek
    Anglofob

  198. maciek.g
    11 czerwca o godz. 13:20

    „Kaczyński jest bezideowy …”.

    Bezidowi to ci którzy za komuny byli w PZPR (SB), późńiej jako postkomuniści przeszli na skrajny liberalizm, lubili pokazywać się z cygarem w ustach i drogim zegarkiem na ręku. Wśród twoich idoli jest takich legion.

    Kaczyński miał inną drogę: młody KOR, Solidarność, po 1989 polityczne alternatywy dla postkomunistycznego i liberalnego mainstreamu. Dziś rząd PiS jest najbardziej poropspłecznym rządem od czasu obalenia komuniuzmu. Jetśli nie widzisz tu konsewkecji to jesteś ślepy i głuchy.

    „od dzieciństwa marzący o tym by rządzić (zwierzył się z tego w wywiadzie Toranskiej)”.

    Jeśli polityk nie chce rządzić to niech nie zawraca głowy elektoratowi.
    Ty prawdopdodbnie uważasz rządzenie za okazję do wzbogacenia się.
    Kaczyński zaś nie ma konta w banku … o, i to jest ta jego potworna zbrodnia.

  199. Rossi
    Syriusz łże .
    Jak sala plenarna i jak wyglądało to poparcie Tuska , dla sankcji przeciw Polsce i na końcu o jakie sankcje chodziło, czy zostały przegłosowane i czy przeszły ?
    Potrafisz konkretniej ?

  200. gotkowal
    11 czerwca o godz. 11:23
    Nie bądź taki mądrala. Wiedz, że 95 procent światowych mediów zwanych wolnymi znajdują się rękach korporacji, banków i finansjery. W Polsce prawie 100 procent. W redakcji każdego wolnego medium znajduje sie agent CIA lub innej tajnej policji /patrz Udo Ulfokotte./ Naukowcy piszą „dzieła” na zlecenie CIA /patrz Howard Zinn/. Wszystkie prowadzą zmasowana propagandę kłamstwa, prowokacji i zniesławiania przeciwko Rosji. Czy oni nie mogą się bronić? Robią to bardziej skutecznie i inteligentnie. A RT i Sputnik to kropla w morzu w porównaniu z kartelem US/NATO.

  201. @Bywalec 2 14:17
    Putinofil czy dureń?

  202. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 14:23

    „Rossi, Syriusz łże …”.

    Rozumiem że jako brukselski insider wiesz lepej … 🙂

    … ale ja to wkładam między bajki, klechdy i mity.

  203. folwarkPn
    11 czerwca o godz. 7:05

    „nieNowoczesna.pl wystawia na burmistrza Warszawy cieplego kandydata, Pawla Rabieja …”.

    Będą dwa miasta bliźniacze, Warszawa i Słupsk. 🙂

  204. Wszystkie tzw. „wolne media” jak wiadomo, chodzą na pasku CIA, Mossadu, odwetowców z Bonn i ufoków z Andromedy. Wiadomo komu to służy i kto za tym stoi.

  205. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 14:17

    Zrozum w końcu, że Imperia nie mają wiecznych przyjaciół ani wrogów.
    Wieczne mają jedynie interesy.
    Elitom imperialnym wydaje się, że muszą rosnąć, rozszerzać strefy wpływów, podporządkowywać sobie mniejsze kraje.
    A najbardziej przechlapane mają państwa buforowe……

    Anglofobia- tak jak i każda inna fobia- raczej mi nie grozi.
    To REALISTYCZNE spojrzenie na historię i rzeczywistość rozgrywającą się na naszych oczach.
    Imperia buduje się na stosach trupów.

    Ps.
    Ostatnio wyczytany cytat:
    „Anglicy walczą do ostatniego żołnierza- sił sojuszniczych…..”
    I nie łudź się że będzie inaczej, po wmanewrowaniu nas w jakiś konflikt.
    Od tej reguły wyjątków nie ma.

  206. gotkowal
    11 czerwca o godz. 14:45

    Lista sponsorowanych przez różne agencje wywiadowcze organizacji jest długa.
    Długa jest też lista osobistości z różnych kręgów, sponsorujących na życzenie wywiadu konkretne NGO.
    Tak buduje się poparcie, wywiera wpływ na decyzje wasali.

    Jesteś jak tubylec sprzedający za paciorki, perkal i lusterka własną przyszłość….
    Myśl logicznie, porównuj SKUTKI z szumnymi zapowiedziami.
    Bo obudzisz się z ręką w nocniku.

    Jakie skutki przyniosło chrześcijaństwo tubylcom?
    Jakie skutki przyniosła demokracja kilkudziesięciu krajom?
    Nie widzisz analogii?
    No to szkoda……

  207. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 14:07
    „To dotyczy tak samo Powella , jak i Putina i Trumpa.”

    Nie zapominajmy, że Hillary też zdrowo nakłamała i naoszukiwała. Kłamstwa dotyczyły głównie służbowej korespondencji e-mail z jej prywatnego konta. Wielką część tej korespondencji zniszczyła, gdy opinia publiczna zaczęła się domagać jej ujawnienia. Do oszustw doszło podczas primaries, kiedy Donna Brazile przed debatą z Sandersem dała jej pytania, a ona bez mrugniecia powieką wykorzystała tę „uprzejmość”. Inna „pomocnica”, Debbie Wasserman Schultz, przy milczącej aprobacie Hillary robiła wszystko, żeby utrącić Sandersa. Wychodzi na to, że jeśli Putin pomógł Trumpowi, to Hillary też miała swoich Putinów – w spódnicach. W dodatku nie domniemanych, a przyłapanych na gorącym uczynku. Warto też odnotować, że w 2016 głosowało o 0.2% mniej wyborców niż w 2012. W przeliczeniu jest to około 250 tysięcy osób, wśród których na pewno nie brakło demokratów rozgoryczonych wykolegowaniem Sandersa.

  208. @Mauro Rossi

    „Bezidowi to ci którzy za komuny byli w PZPR”

    Ideowi to tacy, ktorzy za komuny byli w PZPR i na lamach Zolnierza Wolnosci gromili „syjonistycznych zbrodniarzy” a dzis stanowia podpore Jedynie Slusznej Partii i dra ryjki na lamacy prawicowych portali. Za komuny miazdzyli na lamach komunistycznej prasy zachodnionimieckich rewanzystow, amerykanskich imperialistow oraz „piata kolumne” – a dzis dra ryjki w sluzbie Jedynie Slusznej Partii.

    Ideowi to zawsze wiedza jak sie do wiatru ustawic. Ave Partia – Ave Maria. Znaczy Prawda Etapu.

    „Kaczyński zaś nie ma konta w banku ”

    W tym twoim kraju kazdynormalny czlowiek musi miec konto w banku. Bo inaczej tych dwuch tysiecy zeta za prace nie dostanie.

    Co innego, jak ktos posiada cztery gmachy w centrum Warszawy. Znaczy spolka „Srebrna” i reszta. Wtedy mozna _twierdzic_ ze sie „nie ma konta” czy costam.

    A tak w ogole to ta wasza waadza cos sobie slabo radzi. Krecenie lodow jak trzeba, SKOK-i bankrutuja jeden po drugim – ale waadza i tak cieniutka. Wrogowie Ludu ciagle po wolnosci chodza. Frasyniu na ten przyklad. Czy Szechter („przepros za ojca i brata”). Ta uwielbiana w tym twoim kraju II RP to jednak miala lepsze sposoby, od odbijania nieslusznym poslom nerek w twierdzy brzeskiej az o Berze kartuska.

    A byly i bardziej radykalne sposoby. Warto przypomniec, ze jak sie jasniepan Pilsudzki wybral przylaczyc Odwiecznie Polski Kijow do Macierzy, to nalapano sporo bolszewickich jencow. Malo ktory zywy wrocil, dziesiatki tysiecy powrzucano do zbriorowych dolow. Poniesli sluszna kare za to, ze przeszkadzali jasniepanom w zwycieskim Przylaczaniu Odwiecznie Polskiego Kijowa. A jak ten ich bolszewicki CZerwony Krzyz delegacje wyslal – to szlachetni i patriotyczni Polacy rozprawili sie z delegacja za pomoca strzalow w potylice.

  209. Według szacunków EFL, łączny koszt zakupu i użytkowania samochodu elektrycznego jest nawet dwukrotnie wyższy niż tradycyjnego auta. Wydatki zrównałyby się, gdyby zastosowano ulgi o wysokości zbliżonej do stawek VAT.
    http://forsal.pl/motoforsal/motobiznes/artykuly/1048926,samochody-elektryczne-przelom-w-autach-na-prad-moze-nadejsc-juz-za-rok.html
    ==========

    OZE bez dotacji?
    Nie do przyjęcia…..
    Sens ekonomiczny to jeszcze dziesięciolecia.
    Marketingu i lobbowania…..

  210. @wiesiek

    „Jakie skutki przyniosło chrześcijaństwo tubylcom?
    Jakie skutki przyniosła demokracja kilkudziesięciu krajom?”

    No fakt, w tym twoim kraju to za czasow np II Rp nikt sie w zadna tam „demokracje” nie bawil. Legitymacja do rzadzenia byly bagnety, karabiny i policyjne palki, na opozycje byl Brzesc i Bereza Kartuska. W ostatnich wyborach do tego waszego Senatu mialo prawo uczestniczyc jakies dwa z okladem procent spoleczenstwa. Chamstwo znalo swoje miejsce, zaden niepismienny fornal zadnemu dziedzicowi nie podskoczyl.

    Problem w tym, ze wielkie mocarstwo tak jakby zniknelo z historycznej sceny na moscie w Zaleszczykach. A powtorzyc calej zabawy sie tak latwo nie da. Nie ma juz kogo gromic i komu wypruwac brylanty z marynarki. Ludzie zakosztowali luksusu – elektrycznego swiatla, posiadania samochodu. Jak by dzis zniknela kasa z Unii – to wojska i policji nie starczy.

    I dlatego twoje ziomy beda sie zjakas szczatkowa „demokracja” meczyc. A ja bede mial strate – bo chyba popyt na drut kolczasty nie bedzie tak duzy jak mi sie wydawalo.

  211. Rossi
    Z twojej odpowiedzi wnioskuje, że nie wiesz gdzie , kiedy ojakie sankcje dla Polski wnioskował Tusk.
    Czysta konfabulacja syriusza i twoja

  212. @wiesiek

    „OZE bez dotacji?
    Nie do przyjęcia…..
    Sens ekonomiczny to jeszcze dziesięciolecia.”

    Katoliku,

    za czasow zlej i niedobrej komuny (oby byla przekleta na wieki) to twoj kraj eksportowal na caly swiat bardzo fajne elektryczne samochodziki. Bez wielkiego zadecia i bez gadulenia o „elektromobilnosci”. Meleksy jezdzily wszedzie tam, gdzie spalinowe silniki by przeszkadzaly. Jakos nie byy za drogie. Spro jezdzi jeszcze dzisiaj. Na przyklad po waszym Krakowie. Kiedys ta wasza Politechnika Warszawska byla calkiem calkiem. Meleks to od nazwy wydzialu (Mechaniczno-Energetyczno-Lotniczy).

    Byly czasy, kiedy inzynier projektowal calkiem fajne cacka – a nie zap..l w Londynie na zmywaku.

  213. Dandy
    Nie mam zamiaru bronić Clinton , a co do jej kandydatury , też chyba wypowiedziałem sie jasno, ale co to ma wspólnego z moskiewską ingerencję w wybory w USA ?

  214. Prezes Polski wykreował nowy termin do powszechnego użycia – barbarzyńcy. Są to ci, którzy przeszkadzają mu na miesięcznicach smoleńskich łgać o katastrofie Tu-154M oraz przyrzekać, że prawda (o zamachu) jest tuż, tuż.

    Termin błyskawicznie, z niebywałym refleksem podchwycili tacy tytani myśli państwowej jak Karczewski i Sellin.
    Barbarzyńcami zostali mianowani: Frasyniuk, cały poprzedni rząd z Tuskiem na czele oraz ruscy patomorfologowie, którzy wykonywali sekcje zwłok i za namową Ewy Kopacz obecnej przy sekcjach wrzucali szczątki ofiar katastrofy do pierwszych z brzegu trumien.

    Rządziła nami barbaria. Teraz czas nastał na cywilizowane rządy w modlitwie i skupieniu zadające państwu „dobra zmianę”.
    Barbarzyńcy i cywilizowany PiS. Pierwszy sort i pozostałe sorty, zdrajcy narodu wraz potomkami, komuniści, złodzieje, lewactwo, suweren, anihilacja, dekonstrukcja – ileż to muszą spamiętać towarzysze PiSowcy i stale, w każdym momencie uważać, poddawać analizie i rozwadze, by użyć prezesowego ulubionego słowa stosownie – we właściwym miejscu i kontekście. Niełatwa jest dola towarzysza PiSowca, niełatwe jest dotrzymywanie Prezesowi kroku, granie w jednej drużynie pod dyktando jego wzroku.
    Pzdr, TJ

  215. @Wiesiek
    Towarzysze z GRU i KGB rozumieli tych obywateli Zachodu, którzy zdradzali swój kraj za pieniądze. Zawsze jednak ich zdumienie i najwyższą pogardę, budzili ci, którzy robili to za darmo, z podłości i głupoty. Nazywali ich z angielska „shiteaters”.

  216. @gotkowal

    „odwetowców z Bonn ”

    To lubie!

    Na lamach „Zolnierza Wolnosci” owetowcow z Bonn wyszydzal Marcin Wolski.

  217. Wiesiek
    Cieszę się , że przejrzałeś na oczy, zrezygnowałeś z anglofobi i że w przyszłości będziesz mniej jednostronny i bardziej obiektywy w swojej krytyce imperializmu, także tego postsowieckiego .

  218. @radzilowJedwabne
    Jak widzisz pisowskie i putinowskie trolle unisono śpiewają starą piosenkę „Żołnierza Wolności”. Maszerują idealnie w krok. Ciekawe gdzie dojdą?

  219. @Mauro Rossi

    ” Analizy wywiadowcze służą jako rozstrzygający „argument” (no przeciez wywiad donosi) do podjęcia działań wcześniej zaplanowanych przez polityków na podstawie niejasnych przesłanek.”

    Znaczy ten wasz Marszalek-Wodz Naczelny juz zawczasu zaplanowal, jak nawiewac zajecza moda na Zaleszczyki? Jak sie puszyl, ze „nie oddamy ani guzika” – to zaplanowal strategie Smiglego-Zajaca? To by sie moglo zgadzac. Warto przypomniec, ze nie od jeden.

  220. @gotkowal

    ” swój kraj za pieniądze. ”

    Ostroznie, bo nkiektorym zrobi sie przykro.

    Jak sie nazywal ten Bohater Narodowy, ktory za dobre pieniadze sprzedawal Amerykanom lokalizacje miejsc w ktore najlepiej przywalic termojadrowa glowica?

    Teho Bohatera to chyba panski wielki rodak, Henryk Sienkiewicz – przewidzial. Moze sie o sylabe pomylil.

    Kuklinowski czy jakos podobnie?

  221. radzilowJedwabne
    11 czerwca o godz. 15:23

    Ja wiele rzeczy pamiętam, ty wiele rzeczy pamiętasz……
    I nikt nie zlasuje mam nadzieję nam mózgów propagandą.

    Komuna jest niestety- wraz z jej wadami i przegięciami- jedyną jak dotychczas szansą na podniesienie ze stanu upodlenia dziesiątków milionów ludzi w okresie pokolenia.
    To że wdrażane są rozwiązania dobre dla wszystkich bezwzględnie, brutalnie, prymitywnie, wynika ze stanu kadr wdrażających.
    Bo innych po prostu nie ma.
    Urodzili się w kapitalistycznym gnoju, gdzie ludzie ludziom zgotowali los bydląt roboczych.

    Przestać być bydlęciem, to śpiew dalekiej przyszłości.
    Obecnie rządzący od 27 lat styropian i lewica kawiorowa, systematycznie pracują do odwrócenia trendu.
    „Skundlić Naród” po raz kolejny, jak zwykle przy udziale KK.
    Nowa Szlachta też musi mieć swoich pańszczyźnianych, robiących na ich luksusowy standard życia…..

  222. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 15:32

    Dziecie Złote….
    Czy też Pierwszy Naiwny….

    Przecież ja bardzo obiektywnie oceniam wyczyny naszych milusińskich.
    To ich fundusze i broń w decydującym stopniu mieszają w kotłach nienawiści plemiennej.
    I to od jakichś 150 lat.

    Nie masz na ten temat danych, czy boisz się wyciągać niezależne wnioski, zgodne z posiadaną wiedzą?
    Myślenie boli, i szkodzi nieprzyzwyczajonym- wiem…..

  223. @sLOWIANI STANISLAW

    „W czasach komuny opozycja to warchoły.W czasach katolickiej IV RP to barbarzyńcy.”

    Z opozycja to waadza zrobi porzadek. Bedzie byczo – jak w II RP. W sejmie w 1938-ym roku zasiadali wylacznie swoi – 164-ech poslow Ozonu, paru „bezpartyjnych” z oddelegowania. Zadnej opozycji. Jedno Mocarstwo, jedna lista wyborcza, jeden Wodz Naczelny. Jak tos chcial waadzy podskoczyc – to byla Bereza Kartuska. Bez takich drobiazgow jak sad czy adwokat.

  224. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 15:23
    „Dandy
    Nie mam zamiaru bronić Clinton , a co do jej kandydatury , też chyba wypowiedziałem sie jasno, ale co to ma wspólnego z moskiewską ingerencję w wybory w USA ?”

    To, że wszyscy kłamią. Na ingerencję póki co nie ma twardych dowodów, a na dowody z arsenału prawdomówcy Powella trudno będzie ludzi nabrać po raz drugi.

  225. Wiesiek
    dziecię złote
    Myśle , że masz wypaczony obraz własnej aktywności blogowej i także w tym przypadku daleko ci do obiektywności.
    Gdybys był tylko głupi to byłoby to wybaczalne , ale ty jesteś do tego w całej twojej głupocie jeszcze bezczelny .

  226. dandy
    Cieszę sie , że doszliśmy do tych samych wniosków, że kłamcom typu Powell i Putin się nie wierzy.
    Odczekajmy dochodzenia FBI i obu izb reprezentatów.

  227. Bywalec 2

    Korekta:
    … kłamcom typu Powell, Hillary, Trump i Putin się nie wierzy. Sfabrykowanym dowodom też. Cała nadzieja w FBI i prawodawcach.

  228. @dandy

    „… kłamcom typu Powell, Hillary, Trump i Putin się nie wierzy”

    Az was szkoda.

    Hillary zla. A trump tez niedobry. Tak zle – i tak niedobrze.

    Ameryka zla i niedobra – a Putin tez niedobry. Tak zle i tak niedobrze.

    Wszystko niedobrze.

    Cala nadzieja juz tylko w tym, ze Pan Prezes i jego kot wkrocza na arene dziejow i zrobia porzadek z tymi wszystkimi Putinami, Trumpami i cala reszta.

  229. dandy
    Korekta:
    …kłamcom typu Putin , Trump , Powell i Hillary się nie wierzy. Sfabrykowany dowodom jak te Powella też nie . Cała nadzieja w FBI i komisjach obu izb reprezentantów.
    Na szczęście dwóch z tych łgarzy należą już do historii , ale na nasze nieszczęście dwóch pozostałych ; Putin i Trump stoi na czele mocarstw atomowych.
    Strach się bać !

  230. Bywalec 2

    Tylko, że Trump chciał się Putinem dogadać, właśnie żeby nie doszły do głosu atomówki. Ktoś temu skutecznie zapobiegł. No i teraz strasznie się boi.

  231. dandy
    Myślę , że twoja wiara w to, że nasze bezpieczeństwo wraz z wyborem nieobliczalnego Trumpa wzrasła jest podyktowana jedynie pobożnymi życzeniami.
    Teraz mamy już na czele obu mocarstw atomowych notorycznych łgaży , o niejasnych powiązaniach osobistych, które miejmy nadzieje bedą szybko i dostatecznie dogłębnie zbadane , zanim obaj zdołają się ostatecznie sprzymierzyć na zgubę reszty ludzkości.

  232. Bar Norte
    11 czerwca o godz. 14:05
    Czy ty zrozumiałeś to co napisałem? mnie nie chodziło o jakieś tam kryteria podziału partii, a o fakty. W partii gdzie przewodniczący jest praktycznie właścicielem partii i nikt mu nie możne podskoczyć , bo gdy to zrobi to zaraz go z partii wyrzuci wszyscy muszą realizować to co przewodniczący sobie życzy, gdy chcą w partii być. Takich partii jest w praktyce bardzo mało – niestety Polsce się to przytrafiło dzięki J. Kaczyńskiemu, któremu hierarchowie kościelni utorowali drogę do władzy. Bez tego wsparcia zakończył by karierę na rozwaleniu PC.

  233. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 16:57
    „Teraz mamy już na czele obu mocarstw atomowych notorycznych łgaży , o niejasnych powiązaniach osobistych, które miejmy nadzieje bedą szybko i dostatecznie dogłębnie zbadane…”

    Módlmy się, żeby nastapiło to przynajmniej przed upływem ich kadencji.
    Amen

  234. maciek.g

    „mnie nie chodziło o jakieś tam kryteria podziału partii”

    Być może ci nie chodziło o kryteria różnicujące PO i PiS ale w komentarzu je zastosowałeś.

    Najpierw napisałeś:

    „PiS i PO to rożne partie (bo rożne maja cele) … .”
    Tym samym zastosowaleś kryterium różnicowania wg celu partii.

    Zaś w nastepnym zdaniu zamiast rozwinąć ich róznice pod kątem celowości działania przeskoczyłeś na róznice pod kątem kryterium typu kierownictwa partyjnego:

    „Na działanie partii wodzowskiej (a więc PiS) przywódca ma dominujący wpływ i bez niego partia nie istnieje … ”.

    Celowość działania partii a typ jej przywództw to są dwie różne sprawy.

  235. tejot
    11 czerwca o godz. 15:27
    Świetnie przedstawiłeś realizacje światłych myśli prezesa przez jego oddane sługi. Bar Norte jakoś nie może zrozumieć mechanizmu działania PiS i roli jaka tam odgrywa przewodniczący. Niektórzy na tym blogu wciąż myślą że PiS jest normalna partią polityczną której można nadać nazwę prawicowa czy jakaś inna. Tymczasem jedyną ideą tej partii jest wzniosła myśl prezesa.

  236. dandy
    amen

  237. Bar Norte
    11 czerwca o godz. 17:35
    Czy tak trudno było zrozumieć, że chodzi o cele jakie próbuje zrealizować J. Kaczyński . przecież ja na blogu nie będę robił wykładu akademickiego.

  238. maciek.g

    „przecież ja na blogu nie będę robił wykładu akademickiego”

    To nie chodzi o wykłady o celach Kaczyńskiego tylko o kryteria podziału partii.

    Kryterium celu partii na które się powołałeś pozwala na wyszczególnienie jej trzech typów:

    1. partie wyborcze czyli te, które koncentrują swą aktywność jedynie na wyborach – np Demokraci czy Republikanie w USA.

    2. partie społeczności których działalność koncentruje się na integracji politycznej grup społecznych, których interesy reprezentują – np Partia Pracy w Wielkiej Brytanii czy Socjaldemokracja szwedzka.

    3. partie totalitarne, które usiłują integrować wszystkich jak idzie, bez względu na to czy mają ochotę no i siłą rzeczy wybory traktują jako sprawę nieistotną – np KPCh.

    Powyższy podział ze względu na cel pozwala ocenić róznice i podobieństwa między PO a PiS.

  239. Mauro Rossi,
    Zapytałeś mnie m.in., czy Milczanowski mnie nie przeszkadzał? Nie przeszkadzał, ale i Wasserman mi nie przeszkadzał, Kryże nawet, nie przeszkadza mi również Piotrowicz oraz inni eks- peztepeerowcy, oraz kapusie bezpieki (Wolfgang Przyłębski), przeszkadzają mi natomiast tacy, którzy twierdzą, że komuch, ubek, kapuś, popierający PO, czy cokolwiek niepisowskiego, to czerwone ścierwo, natomiast taki sam osobnik, tyle że popierający PiS lub udzielający się w nim, to ktoś wielki, szlachetny, bo będąc tym, kim był, „rozbijał komunę od wewnątrz”.
    Płk Adam Hodysz, rzeczywiście ktoś wielki i szlachetny, niewątpliwy bohater, ale to wyjątek w nieprzeliczonym gronie partyjniaków, ubeków, kapusi, którzy przeszli na służbę do nowej władzy.

    Na początku lat 90. poznałem pewnego ubeka, który kręcił się przy PC, a nawet się po trosze udzielał dzieląc się pewnymi informacjami, czyli krótko mówiąc: „hakami”. Działo się to w Małopolsce i na Podkarpaciu, czyli tam, gdzie PC mościło sobie gniazda i gniazdka. Dzięki tym hakom, wielu ludzi na wyższych i niższych stanowiskach ustępowało ze swoich funkcji, a na ich miejsce wchodzili „pecowcy” bądź ludzie z ich rekomendacji. Odbywało się to w sposób następujący: wytypowanego urzędnika odwiedzało w pracy lub w domu dwóch wysłanników PC i szantażowało go pokazując mu stosowne papiery, grożąc mu ich publicznym ujawnieniem. Efekty były niesamowite, szczególnie na Podkarpaciu – w krótkim czasie PC, a później PiS stało się największym pracodawcą w budżetowce i przez jakiś czas w sferze samorządowej. W budżetówce do dziś.
    „Mój” ubek powiedział mi kiedyś, jak uzyskał względy kaczystów. Po 1989 roku został poddany weryfikacji, chciał przejść do policji lub do UOP, ale komisja weryfikacyjna go odrzuciła, wówczas on wręczył panom z komisji plik papierów, dał im kwadrans na zapoznanie się z nimi i przemyślenie wcześniejszej decyzji. Panowie zapoznali się, przemyśleli i zweryfikowali pozytywnie mojego znajomego, który chwilę później został komendantem jednej z komend dzielnicowych w Krakowie.
    Ubecy, kapusie, partyjniacy w szeregach PiS, to na ogół ludzie, którzy wiedzą coś, czego ujawnienie nie było, bądź nie jest PiS na rękę, a więc różnych brzydkich lub bardzo brzydkich powiązań albo ludzie, którzy wyświadczyli jakieś przysługi. Taki Piotrowicz np. miał oskarżać księdza pedofila z Tylawy, a tymczasem go bronił, zażarcie zresztą. Gdyby nie rola sędziego Kryże w procesie FOZZ, deal z Kaczyńskimi, dziś PiS wytaczałby przeciwko niemu najcięższe armaty, tak jak przeciwko sędziemu Tulei, czy jakiemuś innemu, który podobno gwizdnął gwizdek (pendrive). Przecież Kryże jest wręcz wymarzonym obiektem do pisowskiego ataku, idealnie wypełnia kryteria „komunistycznego ścierwa”: – syn niekwestionowanego zbrodniarza stalinowskiego- Romana („sądzi Kryże, będą krzyże”), a przed wszystkim sędzia stanu wojennego, który skazywał opozycjonistów. O tym, że był w PZPR aż do wyprowadzenia sztandaru, już nie wspomnę. A złe słowo na jego temat nie padło, mało tego główny pyskacz dekomunizacyjno-lustratorski, uczynił Kryżego, co co do znudzenia powtarzam, swoim wiceministrem sprawiedliwości!

    Podwójne standardy na każdym kroku, przy jednoczesnym wymachiwaniu sztandarami, na których wypisana jest „prawda”, „moralność chrześcijańska” itp. A prawdy i moralności ni chu chu.
    I to jest to, co mi przeszkadza, czyli bezczelne łgarstwa, na każdym kroku, dzień dzień, godzina w godzinę, w żywe oczy, na skalę nienotowaną od 1989 roku.

  240. Mauro Rossi
    10 czerwca o godz. 14:29,
    Zapytałeś mnie m.in., czy Milczanowski mnie nie przeszkadzał? Nie przeszkadzał, ale i Wasserman mi nie przeszkadzał, Kryże nawet, nie przeszkadza mi również Piotrowicz oraz inni eks- peztepeerowcy, oraz kapusie bezpieki (Wolfgang Przyłębski), przeszkadzają mi natomiast tacy, którzy twierdzą, że komuch, ubek, kapuś, popierający PO, czy cokolwiek niepisowskiego, to czerwone ścierwo, natomiast taki sam osobnik, tyle że popierający PiS lub udzielający się w nim, to ktoś wielki, szlachetny, bo będąc tym, kim był, „rozbijał komunę od wewnątrz”.
    Płk Adam Hodysz, rzeczywiście ktoś wielki i szlachetny, niewątpliwy bohater, ale to wyjątek w nieprzeliczonym gronie partyjniaków, ubeków, kapusi, którzy przeszli na służbę do nowej władzy.
    Na początku lat 90. poznałem pewnego ubeka, który kręcił się przy PC, a nawet się po trosze udzielał dzieląc się pewnymi informacjami, czyli krótko mówiąc: „hakami”. Działo się to w Małopolsce i na Podkarpaciu, czyli tam, gdzie PC mościło sobie gniazda i gniazdka. Dzięki tym hakom, wielu ludzi na wyższych i niższych stanowiskach ustępowało ze swoich funkcji, a na ich miejsce wchodzili „pecowcy” bądź ludzie z ich rekomendacji. Odbywało się to w sposób następujący: wytypowanego urzędnika odwiedzało w pracy lub w domu dwóch wysłanników PC i szantażowało go pokazując mu stosowne papiery, grożąc mu ich publicznym ujawnieniem. Efekty były niesamowite, szczególnie na Podkarpaciu – w krótkim czasie PC, a później PiS stało się największym pracodawcą w budżetowce i przez jakiś czas w sferze samorządowej. W budżetówce do dziś.
    „Mój” ubek powiedział mi kiedyś, jak uzyskał względy kaczystów. Po 1989 roku został poddany weryfikacji, chciał przejść do policji lub do UOP, ale komisja weryfikacyjna go odrzuciła, wówczas on wręczył panom z komisji plik papierów, dał im kwadrans na zapoznanie się z nimi i przemyślenie wcześniejszej decyzji. Panowie zapoznali się, przemyśleli i zweryfikowali pozytywnie mojego znajomego, który chwilę później został komendantem jednej z komend dzielnicowych w Krakowie. Cdn.

  241. No cóż, ciąg dalszy czeka na moderację, z przyczyn-jak zwykle-nieodgadnionych.

  242. Ciągnąc wcześniejszy wątek: Ubecy, kapusie, partyjniacy w szeregach PiS, to na ogół ludzie, którzy wiedzą coś, czego ujawnienie nie było, bądź nie jest PiS na rękę, a więc różnych brzydkich lub bardzo brzydkich powiązań albo ludzie, którzy wyświadczyli jakieś przysługi. Taki Piotrowicz np. miał oskarżać księdza pedofila z Tylawy, a tymczasem go bronił, zażarcie zresztą. Gdyby nie rola sędziego Kryże w procesie FOZZ, deal z Kaczyńskimi, dziś PiS wytaczałby przeciwko niemu najcięższe armaty, tak jak przeciwko sędziemu Tulei, czy jakiemuś innemu, który podobno gwizdnął gwizdek (pendrive). Przecież Kryże jest wręcz wymarzonym obiektem do pisowskiego ataku, idealnie wypełnia kryteria „komunistycznego ścierwa”: – syn niekwestionowanego zbrodniarza stalinowskiego- Romana („sądzi Kryże, będą krzyże”), a przed wszystkim sędzia stanu wojennego, który skazywał opozycjonistów. O tym, że był w PZPR aż do wyprowadzenia sztandaru, już nie wspomnę. A złe słowo na jego temat nie padło, mało tego główny pyskacz dekomunizacyjno-lustratorski, uczynił Kryżego, co co do znudzenia powtarzam, swoim wiceministrem sprawiedliwości!

  243. wiesiek59,13:41
    Tworca aparatu propagandy na uslugach Imperium Dobra byl siostrzeniec Zygmunta Freuda, Edward Barneys.
    Polska Wikipedia ma o nim bardzo krotka wzmianke :

    Edward Louis James Bernays (ur. 22 listopada 1891 w Wiedniu, zm. 9 marca 1995) – austriacko-amerykański pionier public relations i propagandy, określony w nekrologu[przez kogo?] jako „ojciec public relations”[1]. Połączył idee Gustave’a Le Bona i Wilfreda Trottera dotyczące psychologii tłumu z psychoanalitycznymi ideami jego wuja, Zygmunta Freuda.

    Uważał, że manipulacja jest konieczna w społeczeństwie, które uważał za nieracjonalne i niebezpieczne w wyniku działania „instynktu stadnego” opisanego przez Trottera[2]. W wielokrotnie nagradzanym dokumencie Adama Curtisa zrealizowanym w 2002 roku dla BBC „The Century of the Self” wskazano Bernaysa jako twórcę nowoczesnego public relations. Bernays został uznany jednym ze 100 najbardziej wpływowych Amerykanów XX w. przez magazyn Life[3].”

    Australijski odpowiednik Ryszarda Kapuscinskiego , John Pilger, ma ciekawa 40- minutowa prelekcje na youtube na temat niewidzialnych elementow aparatu panstwowego
    pt ,, The Invisible Goverment ”.

  244. folwarkPn
    11 czerwca o godz. 18:17

    Nie da się racjonalnymi argumentamni przekonać wierzących, niestety…..
    Zdania dysydentów systemu kapitalistycznego typu Pilger, Sachs, czy Piketty, nie przekonają neofitów typu Bywalec 2…..
    I to jest problem.

  245. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 15:59

    Broń boże nie zarzucam ci infantylizmu w myśleniu.
    Co najwyżej niekompetencję i tendencyjność.
    Zostały twoje przekonania ukształtowane przez SYSTEM, którego jesteś produktem.
    Propaganda zachodnia ma kolosalny wpływ na miałkie umysły.
    To wdzięczny materiał do obróbki dla współczesnych Pigmalionów, zawierających kosmiczne kontrakty na swoje usługi.

    Myśl samodzielnie.
    To proste jak budowa cepa.
    Cui bono?

  246. Mauro Rossi
    11 czerwca o godz. 14:02
    „Wywiad lekko przyciśnięty zawsze da to, czego żądają politycy.”

    Obawiam się, że na tym to właśnie polega. Wiadomo, że Putin robi swoje. Mógł nawet próbować trochę pobruździć w cudzych sprawach. To jest jego zbójecka sprawa. Inni robią dokładnie to samo. Hillary może być rozgoryczona swoją przegraną, ale skomleć przed całym światem, bez żadnych namacalnych dowodów, że Putinowi udało się zrobić w konia najwieksze w historii supermocarstwo, kompromitować je w ten sposób, to już zakrawa na zdradę stanu. Za sprawą tej chorej z nienawiści kobiety jedna połowa Ameryki coraz bardziej nienawidzi drugiej. Relax, Hillary! Daj Ameryce żyć!

  247. Trump to głupek, prymityw, cham, kłamca….
    W czyich oczach?\
    Komu przeszkadza?
    Jakie interesy psuje?

    Bez odpowiedzi na pytania tego typu, nie znajdziecie odpowiedzi na to konkretne.
    Kto jest zainteresowany jego dyskredytacją.
    Komu przeszkadza w robieniu jakich interesów”?

    To samo z Putinem, czy Assadem.

    Bez emocji, proszę sobie zdefiniować jakie gremia są zainteresowane w zniszczeniu ich reputacji, czy autorytetu.

    Bo nic nie dzieje się bez przyczyny.
    Kosztowne medialne nagonki, również je mają.\
    INTERESY…..

    I proszę mi nie pieprzyć o wartościach.
    Te spoczywają na Kajmanach, czy w innych rajach podatkowych na kontach osobistych.

  248. dandy
    11 czerwca o godz. 18:45

    Realne 20 milionów od Saudów, pani Clinton nie zaszkodziło.
    Hipotetyczne działania ruskich hakerów, mają szkodzić Trumpowi…
    Tendencyjność aż nadto widoczna.
    Obiektywizm mediów?
    Taki sam humbug jak miłosierdzie chrześcijańskie…..
    Już Yeti jest bardziej realnym bytem.

  249. @folwarkPn
    11 czerwca o godz. 18:17

    Manipulowanie opinią publiczną jest już praktycznie dziedziną nauki, dyscypliną bardzo obszerną i rozbudowaną, którą można studiować latami. Nie da się jej zakazać, nie można jej skutecznie przeciwdziałać. Jedyne, co możemy (i powinniśmy) zrobić, to upowszechniać wiedzę o niej. Na przykład zamiast dwóch lekcji religii tygodniowo polskie dzieci powinny mieć jedną godzinę przedmiotu pt. „manipulowanie opinią publiczną” tak, aby uczyły się już w przedszkolu, jakie triki są stosowane w reklamach, a później, jak odczytywać przekaz medialny dotyczący polityki, ekonomii czy życia społecznego. Wtedy być może udałoby się przywrócić demokrację, wolność i wolny rynek. W sytuacji, gdy władza/właściciele kapitału znają zaawansowane metody manipulacji, a obywatele/konsumenci ich nie znają, niezależnie od konstytucji, oficjalnego ustroju czy ordynacji wyborczej mamy do czynienia z totalitaryzmem.`

  250. Paweł Kowal: W Polsce być może jesteśmy już trochę rozpieszczeni i nie rozumiemy, że dla Ukraińców to jest wielkie dopięcie ich wieloletnich starań. Ruch bezwizowy z różnych powodów ma ogromne znaczenie dla Ukraińców. Chcą przyjeżdżać do Unii Europejskiej, nie czując się już przywiązani do dawnego Imperium Rosyjskiego, ale jako ludzie, którzy mają otwartą drogę także na Zachód, co myśmy dawno otrzymali.

    Ale jest też druga wartość – spełniły się trzy główne postulaty, z jakimi ludzie wychodzili na Majdan. Mało kto zauważa, że właśnie w ostatnich tygodniach dopięła się sprawa umowy o wolnym handlu, umowy stowarzyszeniowej i ruchu bezwizowego. Te trzy elementy powodują, że Ukraińcy osiągnęli pewien cel, na którym bardzo im zależało.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-bez-wiz-do-strefy-schengen-pawel-kowal-to-wielkie-swieto-ukraincow/52102mv
    ============

    Ukraina jako jedna z ostatnich zdobyczy, zostanie wydrenowana z zasobów.
    Czego pan Kowal zdaje się absolutnie nie rozumieć.
    A Polska dostanie rykoszetem.
    To ukraińskie produkty i ludzie wyprą polskie, jako tańsze.
    Biznes jak cholera….
    Dla przygłupów….

  251. @maciek.g
    11 czerwca o godz. 13:20

    Tusk w swojej partii prowadził taką samą politykę wodzowską jak Kaczyński w swojej. Wszystkich potencjalnych konkurentów wykosił już na samym początku, a gdy odszedł, Platforma praktycznie przestała istnieć i formalnie trwa tylko dlatego, że siłą inercji dostała zaskakująco dużo głosów w ostatnich wyborach, no i cały czas steruje dużą częścią głównych mediów.

    Tusk przez lata stosował metody PR i propagandy najnowszej generacji, które kompletnie wyprały lemingom mózgi, i dlatego lemingi, zamiast poprzeć Nowoczesną – nową partię klasy średniej, gdzie znalazło się sporo sensownych, nowych w polityce osób – głosowały na bandę zawodowych złodziei i łapówkarzy, bo „w Polsce są tylko dwie partie, PiS i PO, a głos na partię inną niż PO jest głosem straconym”.

    No i teraz mamy sytuację, jak widać – w mediach (i głowach ogłupionych obywateli) dalej istnieją tylko dwie partie. Obie złodziejskie, idą ramię w ramię, realizują ten sam cel. Gdy PiS coś ukradnie ze szczególną bezczelnością (np. 90 tysięcy miesięcznie dla ulubienicy prezesa Sadurskiej), PO udaje oburzenie, a wtedy PiS wyciąga taśmy księdza Sowy u Sowy, i dyskusja jest skończona, Sadurska może spokojnie kraść dalej, nie ma nikogo, kto by jej w tym przeszkodził. Jedyną uczciwą partią dbającą o interesy obywateli i kraju jest Kukiz’15, dlatego media POPiSu robią z kukizowców świrów.

  252. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 18:55
    11 czerwca o godz. 18:45
    „Realne 20 milionów od Saudów, pani Clinton nie zaszkodziło.”

    Potwierdził to NYT. Klasyczny podwójny standard. Pieniążki nie zaszkodziły Hillary Clinton, ale i nie pomogły. Niemniej to wciąż działa. Demokraci zawłaszczyli sobie pozycję tych dobrych. Kłamią, oszukują, biorą od byle kogo pieniądze, a potem z minami niewiniątek pouczają innych, że to bardzo brzydko te wszystkie rzeczy robić. Bardzo zawiodłem się na Demokratach. Brakuje słów jak bardzo.

  253. @wiesiek59
    11 czerwca o godz. 19:06

    „Ukraina jako jedna z ostatnich zdobyczy, zostanie wydrenowana z zasobów”.

    Tam są jeszcze jakieś zasoby? Wszystko od dawna należy do oligarchów, którzy traktują własny(?) kraj jak kolonię, uprawiają tam gospodarkę rabunkową i wywożą pieniądze na Zachód lub do rajów podatkowych.

  254. remm
    11 czerwca o godz. 19:52

    Nie da się wywieźć całego czarnoziemu, złóż gazu, ropy, żelaza, tytanu…..
    Ale, można sprywatyzować.
    I o to chodzi.
    Majątki ukraińskich oligarchów od dawna są umieszczone na kontach w zachodnich bankach- tak jak i innych marionetek z różnych bananowych republik.
    W każdym momencie mogą zostać przejęte.
    Więc co poza wypełnianiem poleceń, biedakom pozostaje?
    Ukraińskie złoto zostało wywiezione.
    Ukraińska fala zasila w ilości bodaj 10 milionów, inne kraje świata.
    SUKCES!!!
    Pani Nuland i Sorosa z jego NGO……

    Sukcesy demokracji przy bliższym przyjrzeniu się im, wyglądają bardzo podobnie.
    Grabież zasobów.
    Zyski fikcyjne, łupy realne.

  255. dandy
    11 czerwca o godz. 19:46

    Wszyscy wiedzą, że głównymi sponsorami światowego terroryzmu związanego z Islamem są Saudowie.
    Finansowali sporą część działań organizacji terrorystycznych.
    Ale, ich związki są wyciszane przez media.
    Finansowanie Wahabitów, meczetów, ortodoksyjnych mułłów, imamów, trwało dziesięciolecia.
    I nagle zachodni politycy się obudzili, zaczęli pozbawiać obywatelstwa, prawa pobytu.
    Nie ruszając źródła problemu, usuwają jedynie nieliczne narzędzia wpływu.
    Hipokryzja i sprzedajność, to mało powiedziane…..

  256. Zgadzam się z Wieśkiem, że wartości spoczywają na Kajmanach. Poza tym dyskusja na tym blogu jest trudna z powodu nadreprezentacji „szopenchałerów” szlifujących intelekt podczas pokościółkówych debat na „milłokach” i „grinpojntach”. Według tych półgłówków wszyscy, co nie z pisiorstwem, to sowieci, a Putin szykuje się do inwazji na Polskę. Dlaczego się szykuje? Bo Polski nienawidzi. Dlaczego nienawidzi? Ano za 1610, za to, że my na Kreml weszli, za to, że my im dupę zbili w 1920 (choć przecież, na dobrą sprawę. było odwrotnie, bo to oni zagonili nas pod Warszawę), za to, że my „wyklętych” mamy, no i, że my takie europejskie som, takie wysoko kulturne znaczy. Blogowe półgłówki spisione przez proboszczów i „dzienniki związkowe” i „nowe” żywią się brednią i mitem, bo tylko tym mogą usprawiedliwić własną gównianość, własną nieporadność, niemoc. Nie ukończył szkół, bo się na niego nauczyciele uwzięli, a jeśli ukończył, to dyrektorem nie został, bo komunisty mu nie dali, a gdy komuna się skończyła, to komunisty nadal rządziły, więc mu się odbić od dna nie dały. Tera rzundzi PiS, ale komuna i jej agenty dalej rzundzom, Kaczyński chce dobrze, robi co może bierze siem za złodziei, złodzieje kwiczom, bo siem ich od koryta łodrywa, ale jeszczy siem trzymajom, a Putin im piniendzy sypie, żeby siem trzymali i znowu Polskie obkradali. Prawdziwych Polaków zostało już tylko 30 procent, reszta to jakaś zawoalowana opcja niemiecka, kryptożydowska, sowiecka, islamistyczna itd. Wszyscy robiom nas w ch***, nawet Orban. Wszystkie une bierom piniendzy od Putina za zdrade, chcom usłabić naszom Polskie, żeby Soviet wkroczył i wymordował,wywiózł, zniewolił, z Kreml, za Cód nad Wisłom, żeby nasz wyngiel rabować, nasze stoczni, naszy technologie przejonć.
    Gdyby nie było Sowietów, Rosji, należałoby ją wymyślić, bo cóż, jeśli nie ona, tak wspaniale zakrywa wszystkie polskie syfy, kiły i malarie duchowe wyhodowane przez nas samych, a do czego, tak trudno się przyznać.
    Jednocześnie ci sami ludzie bezkrytycznie łykają wszelkie kurtuazyjne amerykańskie gadki, klepanki poramienne, mgliste i mętne deklaracje, jako gwarancje bezpieczeństwa dla Kaczynskawo Kraju. Obecnie w Trumpie upatrują zbawcy, zbawcy IV RP i pogromcy Putina. Obyście się nie rozczarowali debile.

  257. Wiesiek
    i to jest to co cię najlepiej charakteryzuje, ta prostota cepa .

  258. Wiesiek
    I tym Saudom Trump właśnie sprzedaje broń za 100 mld$ i właśnie dał im wolną rękę , aby rozprawili się z Katarem i to wszystko bez konsultacji z starymi elitami . Normalnie geniusz pokoju. To ja już wolę świnia ,ale za to nasza .

  259. dandy
    Te wszystkie skandale oczywiście , że nie zaszkodziły Clinton i dlatego przegrała wybory.

  260. @jobrave

    „było odwrotnie, bo to oni zagonili nas pod Warszawę”

    No wlasnie. Niemniej jednak poslano do piachu paredziesiat tysiecy bolszewickich jencow. Zawsze cos. Oczywiscie nie przestrzegano zadnych konwencji. Zeby to o ludzi chodzilo.. ale to przeciez byly prymitywne Kacapy. I na domiar zlego bolszewicy. Poza tym wlasciwie krzywdy im nie robiono. To juz ich wlasna wina ze niekarmieni umierali z glodu albo zamarzali na smierc. A jak ten bezczelny radziecki CZerwony Krzyz przyslal delegacje – to z sowiecka dzicza (znaczy z delegacja ichniego Czerwonego Krzyza) poradzono sobie za pomoca paru strzalow w potylice.

    „naszy technologie przejonć.”

    Zgadza sie. Na przyklad ten.. no tego… Jakos nie moge sobie przypomniec tych zapierajacych dech w piersiach polskich technologii. Ale na pewno takie istnieja. Niejaki tejot puszyl sie tutaj sukcesami waszego przemyslu stoczniowego. Sukces goni sukces, juz niedlugo pietnastolecie trwania budowy ORP Slazak.

  261. @Wiesiek

    „Pani Nuland i Sorosa z jego NGO……”

    Katoliku,

    zamachem stanu na Ukrainie to sie zachwycaly wasze, polskie wladze. Jak legalnie wybranego prezydenta wyniesiono na kopach i banderowskie bojowki przejely wladze – to sie ten wasz POPiS cieszyl. Banderowcom ten wasz prezydent dal kosmiczna kase. Ciekawe, ze tego jakos „nie zauwazasz” – tylko sie przykierdalasz do „Sorosa”.

    I ciagle nie mozesz zajarzyc, ze Sorosom, Rotszyldom, Cukierbergom, Goldbergom i Rapaportom to dzis mozesz co najwyzej skoczyc.

    Znaczy na sam czubek.

  262. Trump rząda od wszystkich członków NATO , aby wydawali 2% PKB na zbrojenia . W wypadku Niemiec byłoby prawie podwojenie wydatków i ten jeden kraj wydawałby wtedy już więcej na zbrojenia ,jak wasza ukochana Rosja, która już teraz jest ciagle zagrożona napaścią .
    Jak przełoży sie to zwiększenie bezpieczeństwa miedzynarodowego ?
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wydaki-zbrojenia-swiat-polska-obronnosc-sipri,206,0,2306510.html

  263. Polacy to naród najbardziej skrzywdzony przez historię .Po tym jak zachód Polskę prawie już całkiem wydrenowały , to teraz Ukraińcy resztę zaduszą swoją tandetą .

  264. radzilowJedwabne
    11 czerwca o godz. 22:06

    Możemy się zgadzać lub nie, polemizować, argumentować.
    Ale proszę cię byś nie używał inwektyw.
    „Katolik”, jest jedną z najbardziej obrażających moje ego.

    Co do naszych elit zaś, niekoniecznie utożsamia się większość Polaków godnych tego miana, z ich decyzjami robienia „laski” w każdej pozycji i o dowolnej porze.
    Ludzie bez godności, kręgosłupa, właściwości, nominaci partyjni, niespecjalnie są reprezentatywni, czy nawet reprezentacyjni- ostatnio…..
    Vox populi ich wyniósł, vox populi ich zmiecie.
    Kwestia czasu jedynie.

  265. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 20:48

    Bliski Wschód jest jak jedna wielka rodzina. Ciocia Genia nienawidzi cioci Helenki, a ponieważ Iran wziął na kieł ISIS, to wiadomo, że Arabia Saudyjska, która najchętniej utopiłaby tego Irana w łyżce wody, musi ISIS wspierać, ale tak, żeby wujek Donald się nie dowiedział, albo przynajmniej udawał, że nie wie. Stryj Szija nienawidzi kuzyna Sunni, za to lubi bratanka Alawi. Wszyscy zaś nienawidzą szwagra Izraela. Wujek Hussein na odwrót, kocha wszystkich bez wyjątku członków bliskowschodniej rodziny, za co dostał nagrodę Nobla. Niestety, cioci Angeli, która zaprosiła całą rodzinkę do nas, Nobla nie dali. Taka to sprawiedliwość noblowska. Ale spoko, wujek Wołodia już tam ciocię Angelę pocieszy. Będzie dobrze.

  266. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 21:55

    Katar, AS, ZEA, za setki miliardów nakupiły broni wszędzie gdzie się dało.
    Jak myślisz, gdzie trafiła?
    Szczególnie ta z Polski, Czech, Rumunii, Ukrainy, Bułgarii?
    Kogo zbroiły te kraje, jeżeli ich armie są zaopatrywane w sprzęt zachodni?
    Myśl, to nie boli……

    Trump ma niewielkie pole manewru, mając 95% administracji przeciwko sobie.
    To nie on dobiera ludzi, tylko jemu dobierają.
    Odziedziczył po poprzednikach bagno trudne do osuszenia szybko.

    Jak na razie, poza słowami, ma na koncie niewiele trupów- w porównaniu z Obamą na przykład.
    Popatrzmy, oceńmy, za jakiś rok.
    Słowa a czyny to spora różnica.
    Faktem jest, że może być w wojnę wmanewrowany pod wpływem swoich doradców.
    Obstawiam Iran.
    Pretekst zawsze można sprokurować.
    Tyle że to kontynuacja doktryny Brzezińskiego…….
    Neokoni nie odpuszczą.

    Nawijanie makaronu na uszy, nie zrobi z ciebie Rastafarianina.
    Oceniaj efekty, nie deklaracje polityków.
    Ostatnio nasze świnie zaangażowały się w konflikty militarne w kilkudziesięciu krajach.
    Chcesz by twoje dzieci podążały za stadem do rzeźni?
    \Twój wybór……

  267. @wiesiek

    „Obstawiam Iran.
    Pretekst zawsze można sprokurować.”

    Katoliku,

    sprobuj w koncu zajarzyc, ze jak twtwoi kolesie z tego waszego umilowanego Iranu otwarcie zapowiadaja, ze zamierzaja „zetrzec syjonistyczny twor z mapy” za pomoca bomb atomowych – to dostana w zeby. Jakos ciezko ta twoja lepetyna pracuje. Jakos nie jarzysz ani ty ani twoi ziomale, ze ludzie, ktorym wasi pupile otwarcie zapowiadaja smierc i zaglade w ramach atomowej Treblinki-bis – nie beda grzecznie czekac na smierc.

    Przy tym wszystkim – jak piszesz o „pretekscie”, to wykazujesz juz nawet nie bezczelnosc tylko smierdzaca endecka, eoeneryjna chucpe. I ciagle przy tym nie jarzysz, ze czasy jakby inne. I ze ten, kto otwarcie i z wlasnej woli zapowiada „scieranie z mapy” za pomoca bomb atomowycy – predzeij czy pozniej dostanie w zeby.

    No dobra, ja do swoich zajec – a ty drzyj ryjka o dobrym Iranie.

  268. @dandy

    „Wszyscy zaś nienawidzą szwagra Izraela.”

    No i wuj, katoliku.

    Znaczy w zarekawkach.

    Wlasnie piecdziesiat lat mija, odkad wszyscy, od Mokswy i Warszawy po Paryz i Londyn cieszyli sie, ze „zydki” „beda uczyc sie plywac”. Panstwa skandynawskie byly wyjatkiem: Zapowiadaly, ze byc moze przyjma co nieco niedobitkow. Zwlaszcza dzieci. Arabowie zapowiadali jednak, ze raczej nie bedzie niedobitkow.

    Jak wiadomo, frowno wyszlo z jakze pieknych planow. I dlatego juz od piecdziesieciu lat trwa oburzony pisk, wszask i gulgot.

    Piecdziesiat lat minelo jak jeden dzien…

  269. dandy
    11 czerwca o godz. 22:45

    Celne….

    Ale zauważ, wujek Wołodia znacznie lepiej i szybciej radzi sobie z pacyfikacjami.
    Wojny przez niego prowadzone są znacznie krótsze.
    Nie ma interesu w ich przedłużaniu.
    Ile już trwa Irak, czy Afganistan?
    I czemu tak długo?
    Jakie interesy kryją się za 14- 16 letnimi działaniami wojennymi?

    Według niektórych źródeł, kosztowały podatnika 5,5 biliona $.
    Spora część poszła do prywatnych kieszeni.
    I może to cała tajemnica?
    W udziałowcach na wysokich szczeblach politycznych, typu Mac Cain? Kerry?, Biden?
    Dorabiali sobie do pensji, niebożątka?

  270. remm
    11 czerwca o godz. 19:43
    Przyjrzyj się jak głosował kukiz’15 – właściwie zawsze wspierał wszystkie ustawy jakie chciał wprowadzić PiS. Demonstrowanie jest czym innym niż faktyczne działanie.
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1683538,1,rok-cichego-koalicjanta-pis-kukiz15-poparl-jedna-trzecia-jego-najwazniejszych-projektow.read
    Oj remm slepy jesteś jak ten kret

  271. radzilowJedwabne
    11 czerwca o godz. 23:04

    Twoje darcie ryja om dobrym Izraelu, naprawdę nic nie zmieni.
    Państwa niezależne, z sensownymi przywódcami, dbają jedynie o WŁASNE interesy.
    Jaki jest wasz?
    Wielki Izrael?

    Co się marzy pod czachami Syjonistów, jeden Jahwe wie….
    Politycy to tylko LUDZIE.

  272. @Wiesiek

    Specu od popierania Iranu w jego zamiarach „scierania z mapy ” „syjonistycznego tworu” za pomoca bomb atomowych, twierdzisz, ze ja uzywam w odniesieniu do ciebie „inwektyw”? Znaczy slow uznawanych powszechnie za obrazliwe?

    Cos ci sie chyba pokierdolilo. I to dosyc gruntownie, specu od popierania atomowej Treblinki-bis w wykonaniu Iranu. Ciekawe, ze ci jakos do glowy nie przyjdzie, ze jak ten twoj umilowany Iran lamie i olewa sikiem plaskim podpisany przez siebie Uklad o Nierozprzestrzenianiu broni jadrowej, majstruje sobie bomby atomowe i otwarcie zapowiada, ze zetrze „syjonistyczny twor” z mapy – to w tym momencie juz istnieje casus belli.

    No dobra, zakierdalaj do prokuratora. Znaczy z donosem. Ze uzylem pod twoim adresem „inwektyw”. A konkretnie – jakich i kiedy?

  273. @wiesiek59

    „Twoje darcie ryja om dobrym Izraelu, naprawdę nic nie zmieni.”

    Jak na razie to wlasnie piecdziesiat lat mija, odkad w tym twoim kraju takie jak ty piekne umysly dra ryje na temat „zydowskich zbrodniarzy”.

    No i co? No i jajco.

    Wiele nie wskorali.

    Nie rozumiem tylko, na kiego fuja te twoje ziomy nawiazaly stosunki dyplomatyczne i handlowe ze zlym i niedobrym Izraelem. Nie planujecie zerwac ponownie? No i jakies embargo czy costam?

  274. @Wiesiek

    „Jaki jest wasz?
    Wielki Izrael?”

    Katoliku,

    jak na razie to twoje ziomy marza o Polsce „od morza do morza”. I biora udzial w kazdej napasci – czy to na Irak czy na Afganistan.

    Jak sie ma za uszami dwukrotne wyzwalanie Czechoslowacji (1938, 1968) u boku sojusznika to sie pisze bezmozgie kierdoly o „syjonistach”.

    No wuj. Bo kogo to obchodzi?

    Niech ci sie przysni, katoliku, iranska bomba atomowa. Jak spada na Tel-Awiw. Ciekawe, ze tobie i twoim ziomom jakos nie przeszkadza, ze taka bomba usmiercilaby dziesiatki tysiecy Arabow w Jaffie.

    Niech ci sie przysni „scieranie z mapy”. Bo na jawie to tego raczej nie zoabczysz.

  275. jobrave
    11 czerwca o godz. 21:45

    Pisowiec z grinpojtu w każdej szafie, powiadasz?

    A to ciekawe. Przeliczyłem szafy, no i… okazało się że wśród enpansaciaków sporadycznie produkuje sie zaledwie dwójka przedstawicieli ciżby milłokowo-grinpojcianej, konkretnie: zyta oraz duende. Jak na złość, obydwa egzemplarze są raczej niepisiate.

    Pisze tu owszem jeden dość płodny (zarazem śmiertelnie nudny) pisowiec z Kanady, ale za Boga, nie mogę się doliczyć gdzie ta ogromna „nadreprezentacja”? Oświeć kolego, jaki popełniam bład – być może patrzymy na inne blogi.

    Statystycznie, na en passant oraz reszcie blogów Polityki, w około 50 % wpisów, forsowana jest opcja pod tytułem „Je.ać Jankresów/USrael”, znakomicie balansująca zranioną kapitalizmem psychikę tutejszego emeryckiego prekariatu.

    Lepszego remedium na rany przegranego życiowo starucha – nie widzę. A jesli to pomaga, to i nawet darmowe rozgrzeszenie racz im dać Panie.

  276. @ wiesiek ” Poczytaj może wypowiedzi Brzezińskiego, Kissingera, Styglitza, czy bezkompromisowo otwartych polityków zachodnich.
    Kasa, władza, dominacja, strefa wpływów- to są te „zachodnie wartości”.
    I nie łudź się że Polska będzie w tym podziale łupów partycypować.
    Będzie jedynie NARZEDZIEM, odrzuconym po zużyciu.”
    powiem dosadnie , że pieprzysz truizmy. Każdy rozsądny człowiek wie, że światem zawsze rządzili ci, co mieli pieniądze. I my albo sie możemy podłączyć i czerpać z tego korzyści, albo kontestować kapitalistyczny układ i pozostać na uboczu nie biorąc udziału w globalnym wyzysku. Było tak w latach 1945-89. Więcej chyba mówić nie muszę……

  277. radzilowJedwabne
    11 czerwca o godz. 23:22

    No bardzo nam ciebie brakowało.
    Dobrze, że znów odżyłeś.
    🙂

  278. Bez Radzia stracilem sens rzycia. Ale jusz odzyskalem.

  279. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 20:48

    „Finansowanie Wahabitów, meczetów, ortodoksyjnych mułłów, imamów, trwało dziesięciolecia”.

    Powtarzasz te dyrdymały od miesięcy, najwyraźniej nic z tego nie rozumiesz. Saudi Arabia finasuje te siły, które chciałyby ją zniszczyć? Really? Obrzydliwie bogaci samobójcy? Fundamentalizm islamski, który jak wiadomo powtał w Iranie w latach 70., jest faktem od dziesiecioleci, no wieęc Saudi Arabia od dawna finasuje swój własny fundamentalizm, sunnicki. I z pewnością udostępnia wgląd w co bardziej interesujące jego kanały Amerykanom. Wiadomo, że część fundamentalistycznych entuzjastów ― takie czasy ― przejdzie na terroryzm. No i może być np. bum w Teheranie, jak ostatnio. Niewykluczone, że ktoś ich zainspirował. Saudi Arabia mogłaby nie finansować tego fundamentalizmu i tych meczetów, ale przecież jest państwem pobożnym, a też wglądu by wówczas nie było i fundamentalizm żyłby swoim życiem, już niekontrolowanym. A jest też i taki problem, że wykształciła się trzecia fundamentalistyczna siła, niezależna od Iranu i Saudi Arabia i to z nią są teraz poważne kłopoty oraz brak wglądu. Źródła terrorzymu islamskiego częściowo przypominają te z końca XIX wieku w Europie: fundamentalizm religijny (w Europie parareligijny komunizm) plus sprawy socjalne. Gdyby w świecie islamskim wcześniej było Oświecenie to mudżahedini odwoływaliby się do Marksa, a nie Mahometa. Reszta haseł pozostałaby podobna.

    Oczywiście jest też tak, że islamscy radykałowie oraz terroryści bywają rekieterami i pozyskują pieniądze od bogatych Sudyjczyków, zapewniając im „ochronę”, podobnie jak to robią wszystkie mafie na świecie (i jak to robili europejscy rewolucjoniści). Kto nie płaci podejmuje ryzyko, więc oni płacą, ale domyślasz się, że nie tylko płacą, ale informują kogo trzeba. Można by z tego wnioskować, że modus operandi Saudyjczyków przypomina działania carskiej Ochrany i podobnie się skończy. No nie wiem, zobaczymy.

    Wieśku nie zajmuj się tym i nie nudź nas więcej, nie pogłębiaj entropii Wszechświata, bo sprawa jest tak skomplikowana, że nie na twoje zwoje mózgowe, samotnego amatora sensacji bez dostępu do naprawdę istotnych informacji. Ty jedynie pławisz się w popłuczynach.

  280. Ted’dy bear
    12 czerwca o godz. 0:22

    „Bez Radzia stracilem sens rzycia”.

    A wiesz, że ja tyż. 🙂

  281. Widmo krąży po internecie, widmo faszyzmu, które ustroiło się w ciuszki niewinnego dowcipu. Wklejam tu ten dowcip z trzech powodów. Po pierwsze, żeby uzmysłowić blogowiczom, jaki perfidny potrafi być faszyzm. Po drugie, żeby im zademonstrować, na co mogą się natknąć, oddalając się zbytnio od portali GW. Po trzecie, żeby się zahartowali psychicznie na wypadek, gdyby przez nieuwagę na coś może jeszcze gorszego się natknęli. Oto ten dowcip w całej swojej ohydzie:

    Imigrant z Somalii przyjeżdża do Wielkiej Brytanii. Na ulicy zatrzymuje pierwszą napotkaną osobę, chwyta ją za rękę i mówi:
    – Dziękuję za wpuszczenie mnie do tego kraju, za mieszkanie, pieniądze na jedzenie, opiekę medyczną, darmową szkołę i zwolnienie z podatków.
    – To pomyłka – odpowiada przechodzień, Ja jestem Afgańczykiem.

    Somalijczyk idzie więc do kolejnej osoby
    – Dziękuję, że stworzyliście taki piękny kraj!
    – To nie ja, ja jestem z Iraku – słyszy odpowiedź.

    Wreszcie widzi matkę z dzieckiem:
    – Czy pani jest Brytyjką? – pyta.
    – Nie, pochodzę z Indii.
    – To gdzie się podziali wszyscy Brytyjczycy?
    Kobieta zerka na zegarek i mówi:
    – Pewnie są w pracy.

  282. radzilowJedwabne
    11 czerwca o godz. 15:08

    „Co innego, jak ktos posiada cztery gmachy w centrum Warszawy. Znaczy spolka „Srebrna” i reszta”.

    A to wymień te gmachy i napisz komu je ukradziono.
    Jeśli ukradziono to czy zgłosiłeś do prokuratora?

    Przy okazji zajmij się dziwną aktywnością środowiska żydowskiego w Warszawie. Właśne zburzono Teatr Żydowski przy pl. Grzybowskim pod nowy 150 metrowy biurowiec. I co wy na to, panie Radziu? To chyba skandal, czy nie? Deweloper Ghelamco kupił działkę z Teatrem Żydowskim od swego wspólnika i dotychczasowego właściciela, czyli Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce i natychmiast budynek teatru zburzył. Już jeden taki wasz wysoki i banalny budynek stoi obok zburzonego teatru, za chwilę stanie drugi. Czy teraz będziecie i cmentarze sprzedawać? Co to za Towarzystwa Społeczno-Kulturalne, które sprzedaje teatr i wchodzi do spółki z dewloperem?

    Teatr Żydowski m. Estery Rachel i Idy Kamińskich jest (już raczej był) jednym z dwóch europejskich teatrów w których grano spektakle w jidysz, miał 65 lat, więc status zabytku. Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce musiało nieźle zachachmęcić. Czy znów z udziałem Ratusza? Na sąsiednim Muranowie nawet nie można styropianem budynków mieszkalnych ocieplić, bo to zabytki z lat 50, a tu proszę, spokojnie teatr pod młotek. Oczywiście, kto krytykuje ów podejrzany geszeft to antysemita.

  283. Bywalec 2
    11 czerwca o godz. 15:20

    „Rossi, Z twojej odpowiedzi wnioskuje, że nie wiesz gdzie , kiedy ojakie sankcje dla Polski wnioskował Tusk. Czysta konfabulacja syriusza i twoja”.

    Jutro przeczytasz cały wywiad w tyg. wSieci i doznasz iluminacji.

  284. jobrave
    11 czerwca o godz. 18:07

    „Mój” ubek powiedział mi kiedyś, jak uzyskał względy kaczystów. Po 1989 roku został poddany weryfikacji, chciał przejść do policji lub do UOP, ale komisja weryfikacyjna go odrzuciła, wówczas on wręczył panom z komisji plik papierów, dał im kwadrans na zapoznanie się z nimi i przemyślenie wcześniejszej decyzji. Panowie zapoznali się, przemyśleli i zweryfikowali pozytywnie mojego znajomego, który chwilę później został komendantem jednej z komend dzielnicowych w Krakowie”.

    To co napisałeś jest zwyczajnie niewiarygodne. Weryfikacji w 1990 roku nie robili przecież „kaczyści” tylko ich przyszli przeciwnicy z Unii Wolności (K. Kozłowski, A. Milczanowski, P. Niemczyk, K. Miodowicz etc. ). W wojewódzkich komisjach weryfikacyjnych było podobnie, no przecież w 1990 roku rządził Mazowiecki. Ale nawet gdy w terenie jakiś ubek przepadł, to spokojnie mógł się odwołać do znanej z łagodności centralnej komisji w Warszawie. Słynny pułkownik Lesiak odwołał się akurat do Jacka Kuronia, też skutecznie … Dziś wiadomo dlaczego.

  285. jobrave
    11 czerwca o godz. 21:45

    „Putin szykuje się do inwazji na Polskę. Dlaczego się szykuje”?

    Kiedy planował inwazję na Gruzję to nie szykował się tylko zrobił, na Krym i wschodnią Ukarainę podobnie. Strach jak zacznie się szykować, odpowiedzią znów będzie wyścig zbrojeń.

  286. remm
    11 czerwca o godz. 19:43

    ” … i dlatego lemingi, zamiast poprzeć Nowoczesną – nową partię klasy średniej, gdzie znalazło się sporo sensownych, nowych w polityce osób”.

    Nowych w polityce, piszesz? „Nowych” to chyba w żartach? 🙂 Wszystkie te „myszki agresorki” z Nowoczesnej to dawna młodzieżówka nieboszczki Unii Wolności. Sam Petru także był przy tym złotym korytku, kiedy nosił teczkę za Balcerowiczem.

  287. @Mauro Rossi

    „czy zgłosiłeś do prokuratora?”

    Katoliku,

    ty jakos ciagle nie jestes w stanie zajarzyc, ze odkad mnie i moja rodzine wypedzono z tego twojego kraju prawie piecdziesiat lat temu, przy smierdzacych, rasistowskich wrzaskach („Zydzi wynocha”, „Polska dla Polakow”) – to takie gn.. sorry, tacy gieroje jak ty moga mnie straszyc „prokuratorem” – ale raczki maja zdecydowanie za krotkie. Jeszcze ie jarzysz, ze te twoje strachy to ja… n wlasnie?

    „Przy okazji zajmij się dziwną aktywnością środowiska żydowskiego w Warszawie”

    katoliku,

    jak tobie i tym twoim ziomom nie pasi „dziwna aktywnosc” „środowiska żydowskiego w Warszawie” – to zawsze mozecie postapic wedlug swiatlych wskazowek tego waszego znakomitego publicysty Michalkiewicza:

    „przykryciu kłopotliwej prestiżowo dla naszych umiłowanych Przywódców sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu”.”

    Jak tobie i twoim ziomom cos urwa nie pasi – to chyba urwa mozecie uruchomic ten wedlug was „chwilowo nieczynny” obiekt? Zapewniam, ze nikomu to nawet kolo d.. kolo zupy nie fruwa.

    A znacznie poza zasiegiem tych waszych l.. sorry, waszych rak – zli i niedobrzy „zydowscy zbrodniarze”, szesc i pol miliona – wlasnie obchodza piecdziesieciolecie oswobodzenia Jerozolimy.

    Sorry – znaczy piecdziesiat lat mija, odkad „zydowscy zbrodniarze” napadli na milujacych pokoj „Plastelinczykow”, kororzy – jak kazdy wie – zyli na Pradawnych Ziemiacg Plasteninskich „od czasow neolitu”.

    No dobra. Postrasz mnie jeszcze ta wasza „prokuratura”.

  288. @Rossi

    „Kiedy planował inwazję na Gruzję to nie szykował się tylko zrobił, ”

    Klamiesz. Lzesz.

    Twoi kolesie z Gruzji usliowali dokopac „Kacapom” i napadli na Osetie.

    Ciebie i twoich ziomow zacheca sie do nowej wyprawy na Kijow. Albo na Moskwe. Sladami Napoleona, Jasneipana Pisudskiego oraz Guderiana.

  289. Taka myśl:
    Jedwabnego, gdyby go upowszechnić, to po najbliższych wyborach ONR dostanie samodzielną reprezentację parlamentarną.
    Radykalna prawica aż dyszy z pragnienia pozyskania takiego syjonistycznego chamidła jako sztandaru a rebours.

  290. @Mauro Rossi,
    Miałem na myśli późniejszych „pecepisowców”, wcześniej byli oni w Komitecie Oywatelskim, a jeszcze wcześniej w „Solidarności”. „Mój” ubek nie musiał się odwoływać, bo przecież przeszedł pozytywnie weryfikację :).

  291. W tej akurat komisji byli akurat sami późniejsi pisowcy.

  292. Wiesiek
    Z tym Trumpem i Iranem to masz rację .
    Gołąbek pokoju Trump rzeczywiście dąży do unieważnienia porozumienia jakie zawarły mocarstwa światowe z Iranem, wtedy jeszcze wraz z zbrodniarzem Obamą , a nawet Putinem , aby zapobiec budowie irańskiej bomby. Jego jednoznaczne opowiedzenie się po Saudyjskiej stronie już teraz daje pierwsze owoce , patrz embargo Kataru.
    Piszesz , że możliwe, że Trump jest pod wpływem złych doradców i nie wie co robi . Jest gorzej Trump rzeczywiście nie wie co robi , a nikt nie jest w stanie go powstrzymać .
    Wiesiek , czy ty masz jeszcze czas na śledzenie aktualnych wydarzeń na swiecie ?
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/trump-zlecil-rewizje-porozumienia-z-iranem,732956.html

  293. MR mysli nigdzie, bo ma wysokie aktywa….

  294. quentin t.
    12 czerwca o godz. 6:59
    Sugeruje, ze nie ulega sugestii prawicowego bractwa….

  295. Kumple, bohaterowie z barykad wolności chwycili Frasyniuka za dupę. Dobrze mu tak. Gdyby go jeszcze tak trochę kozikiem? I to nadejdzie.
    I będzie kolejna zabawa, nowy karnawał i nie daj boże powstanie.

  296. Mauro Rossi
    12 czerwca o godz. 1:51 nie pojmuje, ze niezaleznie od ktrytyki kogokolwiek, gdziekolwiek, czy tez jej braku, pozostanie antysemita.

  297. dandy
    11 czerwca o godz. 22:45
    wysila sie „na anegdote”, wyszedl gniot….

  298. Niejaki Walec pisze o wydrenowanej Polsce; pozostaje pytani9e; z czego????

  299. wiesiek59
    11 czerwca o godz. 19:06 zagubiony w swoich zmyslach, nie pyta dlaczego ukrainskie produkty nie wypieraja niemieckich produktow w Niemczech. Czy chinskie nie wystarcza??? Nie pisze w zamysleniu, o jakie produkty chodzi.

  300. Salto Mordale
    Dünnschiss

  301. gotkowal
    11 czerwca o godz. 14:45 kuje wlasny plastik…..

  302. Uniwersytet Jagielloński /i UW/ na pierwszym miejscu. Za to, że wypuścił takie kanalie prawnicze jak Ziobro, Duda Adrian, Wassermanka i jej tata i dziesiątki destruktorów prawa i demokracji.

  303. Saldo mortale:
    twoje wtręty są na poziomie obserwacji przywołanego przez J. Haska gościa, który wiedzę o świecie czerpał z obserwacji własnego (zabrudzonego) pępka.

  304. A jednak uwiera obecną opozycję wspomnienie Smoleńska. Niby nie czuje się winna, a jednak frasuje się i ogarnia ją niepokój, gdy inni maszerują, dając dowód pamięci. Zafrasował się i Frasyniuk, który szukając ukojenia w męczeństwie zagrodził drogę maszerującym. Tęsknym okiem spoglądał na policję. Spodziewanego pałowania się nie doczekał. Wyszło na to, że władza nosi Frasyniuka na rękach.

  305. quentin t.
    12 czerwca o godz. 6:59
    Probuje antysemicka , sprawdzona metoda obwiniac zyda; sugerujac, ze to wlasnie zydzi prowokuja i wywoluja skrajnie prawicowe zamieszanie. Jestem jednak przekonany, ze qt nie jest antysemita, uzywajacy jego inicjalow owszem tak.

  306. MR probuje fatalnie negatywnymi przykladami okladac przyklady rownie negatywne; sugeruje niejako zwiazek miedzy nimi i to go wlasnie plasuje wsrod domoroslych antysemitow w blogosferze.

  307. dandy
    12 czerwca o godz. 1:12 nieudolnie probuje uzmyslowic blogujacym kwestie faszyzmu. Niepotrzebnie, bo wiekszosc z nas przecwiczyla „temat” w blogosferze. Wielu okazalo etnicznie czystymi antysemitami, na prowadzenie wyszla M u s z y n i a n k a, za nia w szeregu tzw. komentatorzy globalnej polityki i gospodarki z MR. B, ………

  308. quentin t.
    12 czerwca o godz. 6:59

    Taka myśl:

    qt sugeruje, ze mysli…..

  309. Rossi Mauro; 0:52.

    Mylisz sie,ostatnio jestem bardzo zajety i przez trzy dni mnie tu nie bylo
    to twoj kumpel po fachu Jedrus bazgrze pod moim nickiem.
    A swoja droga to dobrze ze radzilow J;wrocil przynajmniej cos bedzie sie
    dzialo a i obieg krwi u blogowiczow bedzie szybszy.

    https://www.youtube.com/watch?v=W2tWX4DoSmc

    Specyjalnie dla Radzia aby mial wieksza ochote do pisania.

  310. @dandy

    „A jednak uwiera obecną opozycję wspomnienie Smoleńska. Niby nie czuje się winna, a jednak frasuje się i ogarnia ją niepokój, gdy inni maszerują, dając dowód pamięci. ”

    Niemniej jednak ta wasza waadza patyczkuje sie z opozycja. Za czasow rzadow jasniepana Pilsudskiego inaczej to wygladalo. A juz zwlaszcza za czasow rzadow tego waszego Wodza Naczelnego, Smiglego-Zajaca. Tusku wyszedl z przesluchania i po wolnosci chodzi, Komora i Radka nikt nie rozlicza ani za kradziez zyrandola i gesiarki ani za wspoludzial w Zbrodni Smolenskiej. Szechterowska gadzinowka nadal sie ukazuje, sam Szechter ciagle jeszcze nie zaplacil za czynsz, wikt i opierunek w zajmowanym przez niego przez tyle lat apartamencie przy ulicy Rakowieckiej. Certoli sie ta waadza.

    Za czasow jasniepana Pilsudskiego to jednak lepiej umiano stawiac zarzuty:

    „Dopóki chroni go immunitet poselski, może sobie z tego nic nie robić, ale 26 września 1930 r. prezydent Ignacy Mościcki rozwiązuje Sejm Śląski i jeszcze tego samego wieczoru pod willę Korfantego przy ulicy Powstańców w Katowicach przyjeżdża policja. Wiozą go do twierdzy w Brześciu, a „Polska Zachodnia”, gazeta sanacji na Śląsku, na pierwszej stronie ogłasza: Pan Korfanty wreszcie pod kluczem.

    Zarzuty wyglądają absurdalnie: Korfanty miał narazić Bank Śląski na stratę 20 tys. zł i fałszować weksle. Ale władzy nie zależy na zachowaniu nawet pozorów praworządności. – Nie potwierdzą się te, to znajdziemy sto innych zarzutów – mówi Korfantemu prokurator.

    W Brześciu, gdzie marszałek Piłsudski kazał wsadzić wielu polityków opozycji, siedzi w jednej celi m.in. z socjalistą Hermanem Liebermanem. Sam nigdy nie mówił o tym, co przeżył, ale rodzina zapamiętała, że gdy po dwóch miesiącach został wypuszczony, stracił na wadze 25 kg.”

    Wtedy to byl porzadek! Poslom z opozycji odbijano nerki w twierdzy brzeskiej. A potem to juz nie bylo zadnej opozycji. W ostatnim sejmie w II RP byl wylacznie OZON (plus pieciu Zydow kilku Ukraincow). Jedna lista wyborcza, jedno Mocarstwo i jeden Wodz Naczelny.

    A teraz to jakies cackanie sie i cetrolenie.

  311. Mortale:
    Może masz problemy z językami obcymi (poza, zapewne jidysz), więc sprawdź sobie w słowniku, co oznacza niezwykle trafne określenie twojego belkotu, którego użył bywalec.
    Od siebie dodam, że biorąc pod uwagę rodzaj aktywności przejawianej na blogu, jest to okresowa śr.czka, niebawem weźmiesz proszki i będzie tydzień spokoju.

  312. @quentin t.

    „syjonistycznego chamidła”

    Gostek, guano ci sie wydobywa z otworu gebowego i z uszu. Jednoczesnie. We wczesniejszej epoce to bys u Hansa w cyrku kariere zrobil, pokazywaliby ciebie po numerze z tresowana malpa.

  313. @quentin t.

    „Może masz problemy z językami obcymi (poza, zapewne jidysz)”

    Katoliku,

    nie podoba ci sie jidisz? Twoim ziomom tez sie nie podoba? No to macie problem.

    Wlasnie piecdziesiat lat mija, odkad te pogardzane i znienawidzone w tym waszym kraju „zydki” spuscily tak totalny lomot waszym arabskim braciom w Leninie, ze wrzask, jek i pisk o zbite ..sko do dzisiaj slychac. Ten wasz Gomulka to tak si wtedy wk.. zdenerwowal, ze az sie zaplul. A pan general de Gaulle nalozyl embargo.

    A wy nie zamierzacie jakiegos embarga nalozyc? Bo jak nalozycie to wszyscy sie poplacza.

  314. Szwagier Izrael tak polubił mieszkanie teścia Palestyna, że zaczyna urządzać tam sobie kolejny pokój. Teść Palestyn oczywiście nie posiada się z radości. Szwagier Izrael postanowił sprawić mu tę radość z okazji 50 rocznicy wprowadzenia się do lokalu. Ciocia Gaza śle uściski i całuski.

  315. qt nie tlumaczy znaczenia…. syjonistycznego chamidła … nie wiem dlaczego potrzebna bylaby tu znajomosc jezykow obcych. Poza tym jakich i dla kogo obcych???

  316. dandy
    12 czerwca o godz. 13:36 zapomnial dodac w swojej przenikliwej analizie jkonfliktu prawie rodzinnego (dla Dandy chyba), ze ciocia gaza sklocona wielokkrotnie z wujami H i F nie opusci obszaru konfliktu, nawet nie w sensie figuratywnym. Poza tym dosc niesmaczna, z zapachem jest proba anegdoty Dandy….

  317. Macierewicz „zaskarża” Raport Komisji Millera do prokuratury stawiając zarzuty tak mgliście, krętacko i nie do uchwycenia sformułowane, że prokuratura zapewne będzie zmuszona wynająć jakiegoś fachowca od przekładania na nasze i z naszego na prawne bełkocik ministra M. o niezgodności raportu Millera z ostatnimi ustaleniami, które wyszły na jaw gdzieś w wywiadzie dla Agencji RIA Nowosti. Macierewicz po raz kolejny odjeżdża.
    Pzdr, TJ

  318. Jidysz nieźle znam i lubię, kto zna niemiecki da radę.
    Co nie oznacza, że ma to jakiekolwiek przełożenie na mój stosunek do chorego z nienawiści, zakompleksionego chama, zanieczyszczajacego blog z wdziękiem późnego wnuka Jakuba Bermana.

  319. quentin t.
    12 czerwca o godz. 13:07 sugeruje, wpadajac w kolejna antysemicka pulapke, moja znajomosc jezyka jidysz. Prymarnemu qt nie przyjdzie na mysl, podobno mysli, ze mozna zajmowac sie tematyka polska nie znajac jezyka polskiego.

  320. @quentin

    „stosunek do chorego z nienawiści, zakompleksionego chama, ”

    Zachowujesz sie wlasnie jak chory z nienawisci, prymitywny cham. Chlustasz smierdzaca nienawiscia jak parobek krowim nawozem. W sumie to az ciebie szkoda – bezsilna nienawisc musi dokuczac. Syndrom zbyt krotkich raczek. Ta smierdzaca nienawisc nie przelozy sie na zadne „wydarzenia”.

  321. qt informuje, ze zna niemiecki.

  322. Mortale:dla Ciebie każdy cywilizowany język jest obcym; twój chazarski jest praktycznie językiem martwym.

  323. @dandy

    „Szwagier Izrael tak polubił mieszkanie teścia Palestyna”

    Wasze wladze jakos nie uwazaja, ze to „mieszkanie tescia”. Jeden za drugim popitalaja do Izraela wasi politycy. Czyzby nie wiedzieli, ze to tak naprawde Prastare Ziemie Palestynskie? Musisz chyba im to uswiadomic.

  324. qt poinformuje, ze ma przyjaciela, kolege zyda. tak postepuja prawie wszyscy antysemici, szukajac kola ratunkowego. Byly takie przypadki w blogosferze, niejaki Falicz. Tylko ze Falicz mial troche klasy, wiecej niz siedem, w porownaniu do ww.

  325. Möchte gern Tazler, nie zna niemieckiego….

  326. Mortale nie informuje o niczym.
    Serią beknięć daje znać, że egzystuje. Egzystencja na poziomie odruchów i gaworzenia to cecha pozostalosci po chazarszczyznie.

  327. @quentin

    ” twój chazarski jest praktycznie językiem martwym.”

    Chyba jednak nie do konca. Twoje ziomy solidnie sie staraly, zeby chazarski „byl jezykiem martwym”. Jednak nie do konca sie udalo.

    W sumie to az ciebie szkoda – bezsilna nienawisc musi dokuczac. Syndrom zbyt krotkich raczek. Ta smierdzaca nienawisc nie przelozy sie na zadne „wydarzenia”.

  328. qt ucieka w dewiacje ( w znaczeniu drogowym) parajezykowe probujac przykryc swoj prymarny antysemityzm.

  329. @tejot

    „Macierewicz po raz kolejny odjeżdża.”

    Facet, kierdyknij cos o donioslych sukcesach tego waszego przemyslu stoczniowego. Sukces goni sukces, na skale swiatowa:

    „Wypadek w stoczni Nauta. Dok zatonął wraz ze statkiem”

    Polak potrafi.

  330. Mortale, jedynie fakt, że pojawiasz się tu beztwarzowo sprawia, że trudno w tej sytuacji zadedykowac Ci cudowne niemieckie określenie: Arschgesicht…

  331. Cham z terytorium zagrabionego krwią i żelazem Palestyńczykom usiłuje cokolwiek relatywizowac. Uzbrojony w siłę przedsiebiorstwa Holocaust wdziera się do każdej niszy i smrodzi nienawiścią.
    Czym robi sobie i innemu dewiantowi s.m. po prostu dobrze. Psychologia zna przypadki osiągania spełnienia w efekcie zapluwania się z nienawiści.

  332. i znowu , kiedy na świecie dzieje się tyle interesującego rzeczy, nam przyjdzie się na blogu troszczyć o żydowski pępek świata .
    Przecież ten jedwabny , który ma dobrze nasrane , ale źle pomieszane , to ostatnia broń putinowskiej ochranki na tym blogu, ktora zawsze jest odgrzewywana wtedy , kiedy na świecie dzieje sie coś naprawdę interesującego , od czego Kreml koniecznie stara się odwrócić uwagę .
    Każdy , kogo naprawdę interesuje polityka i losy świata , powinien te postsowieckie ścierwo , z którego taki Żyd , jak z koziej dupy trąba , ignorować , a wraz z nim jego Sancho Pancho, salto mordale.
    Dość sowieckiej hegomoni na tym blogu, strojącej się w żydowskie piórka.
    Nie dajcie sie nabrać na ta kremlowska propagandę , która nieprzypadkowo ożyła właśnie w tym momencie.

  333. Bywalec 2
    12 czerwca o godz. 14:22 przyznaje, ze brak mu poczucia humoru i znajomosci rzeczy w rzeczy samej wpada w pulapüke spiskowa. Bez spiskowania nie moglby zyc. zastanawiam sie, dlaczego on oraz pozostali znawcy nieznanego, pseudofilozofowie wpdaja w pulapke pieciu minut w blogosferze.

  334. quentin t.
    12 czerwca o godz. 14:11 juz nawet nie zaslania swojego antysemityzmu. Czyzby agresja przemieszczona??? w tenorze prlowskim???

  335. …..Dość sowieckiej hegomoni na tym blogu, strojącej się w żydowskie piórka….walcuje w tenorze PRLu bynajmniej nie obyty w salonowej grze parweniusz.

  336. Putin
    W tym historycznym momencie , w którym w Ameryce na prezydenckim tronie zasiada z łaski Kremla wielbiciel Putina Trump , Prezydent Rosji ostrzega przed skutkami konfliktu militarnego Rosji z USA .
    Putin napewno wie więcej i jego bezpośrednie ostrzeżenia przed takim konfliktem w obecnym momencie, napewno mają swoje uzasadnienie .
    https://de.sputniknews.com/politik/20170611316124265-putin-heisser-krieg-usa/

  337. qt zapomina, ze niemiecki to jezyk G i Sch. O filozofach nie wspomne, ku zawstydzeniu slowolamaczy….

  338. zastanawiam sie dlaczego blogujacy przodownicy politycznego recyklinu wpadaja w panike i injurie po lekturze Jedwabnego oraz mojej skromnej osoby. Skad ta wiara w spisek. Skad brak odwolywania sie do Ratio. Ci paraintelektualni arrywisci nie rozumiejac postawy Putina mieszaja sowj postpolityczny kisiel z budyniem. sa po prostu nieczytelni i stad niejadalni.

  339. Bywalec ma rację, czniac psychopatów.
    Niech się bawią sami swymi małymi, pokurczonymi ptaszkami.

  340. @Zakalec

    ” jedwabny , który ma dobrze nasrane , … postsowieckie ścierwo”

    Sprobuj zajarzyc, smierdzaca kupo hiterowskiego ówna, ze te twoje kominowe smrody nikomu nawet kolo ..py nie fruwaja.

  341. @quentin t.

    „Cham z terytorium zagrabionego krwią i żelazem Palestyńczykom usiłuje cokolwiek relatywizowac. Uzbrojony w siłę przedsiebiorstwa Holocaust wd”

    Katoliku,

    ten wasz minister Macierewicz jakos twoich pogladow nie podziela:

    „Minister Macierewicz w Izraelu. „Mamy nie tylko wspólne wartości, ale też wiele wspólnych celów”. „Współpraca wojskowa jest bardzo dobra. Liczę, że teraz zostanie ona wzmocniona” .. „Omawiając sytuację bezpieczeństwa w Europie i na Bliskim Wchodzie minister Antoni Macierewicz zaznaczył, że oba kraje – Polska i Izrael – znajdują się w podobnej sytuacji strategicznej”

    Wyglada na to, katoliku, ze wysforowales sie bardzo daleko przed szereg. Twoj minister obronu narodowej jakos nie wspomina o „terytorium zagrabionym krwią i żelazem Palestyńczykom” tylko mowi o „wspolnych wartosciach” i cieszy sie, ze „”Współpraca wojskowa jest bardzo dobra”. Czyzby nie wiedzial, ze tak naprawde to Prastare Ziemie Palestynskie, zagrabione przez Zbrodniczych Chazarow?

css.php