Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Jaroslaw Kaczynski

3.04.2020
piątek

Ponury sen

3 kwietnia 2020, piątek,

Jeszcze kilka tygodni temu scena polityczna w Polsce wydawała się zabetonowana. Po kolejnych wygranych wyborach do Parlamentu Europejskiego, do parlamentu polskiego oraz do samorządów obóz władzy (Kaczyński plus Ziobro i Gowin) mógł świętować, pozostały już tylko wybory prezydenckie z Dudą jako murowanym faworytem.

Natomiast po stronie opozycji panowała żałoba. Platforma w głębokim kryzysie, Tusk na marginesie, Schetyna przegrany, Małgorzata Kidawa-Błońska jako kandydatka w wyborach prezydenckich nie miała wielkich szans, PSL i Konfederacja nie mają kandydata na miarę drugiej tury. Wyznaczony przez prezydenta najwcześniejszy możliwy termin 10 maja 2020 r. miał pozwolić Dudzie zdyskontować pomyślne dla władzy nastroje.

Aż tu nagle, jak w złej bajce, ziemia się rozstąpiła i pojawiło się nieszczęście. Pandemia śmiertelnego wirusa coraz szybciej zmierzała z Chin do Europy, przybierając katastrofalne rozmiary, z każdym dniem śmierć zbiera większe żniwo. Coraz szybciej pogłębia się recesja gospodarcza, a 10 maja zbliża się nieuchronnie. Coraz więcej głosów domagało się przełożenia terminu wyborów, którego Kaczyński i Duda bronili jak niepodległości, podrzucając coraz to bardziej absurdalne pomysły.

Podstępnie, w nocy, poza wszelkim trybem, do projektu ustawy o tzw. tarczy antykryzysowej, czyli o obronie społeczeństwa, pracodawców i pracobiorców przed skutkami epidemii, PiS wtrącił zmiany w ordynacji wyborczej, przewidujące możliwość głosowania korespondencyjnego dla osób na kwarantannie lub powyżej 60. roku życia. Po kilku dniach rząd zapowiedział, że wprowadzi „dla dobra Polski” wybory korespondencyjne dla wszystkich, „operatorem” tego szalonego pomysłu miała być Poczta Polska.

Każdego dnia coraz więcej osób umiera, z frontu walki z epidemią napływają coraz bardziej alarmistyczne wieści (coraz więcej ofiar, brak wszystkiego, a najgorsze dopiero przed nami), więc termin 10 maja stawał się coraz bardziej obłędny. Wybory w czasie zakazu przebywania na ulicach, przy zamkniętych szkołach, bankrutujących przedsiębiorstwach, przepełnionych szpitalach, czyli wybory w warunkach chaosu, czyli szaleństwo à la Kaczyński – to już było za dużo dla Jarosława Gowina i jego niewielkiej partii Porozumienie oraz dla coraz większej liczby obserwatorów w kraju i za granicą.

2 kwietnia Gowin ponowił swój sprzeciw wobec wyborów 10 maja i wysunął „kompromisową” propozycję, czyli przedłużenie kadencji urzędującego prezydenta o dwa lata, bez prawa do reelekcji. Oznaczałoby to ważną ustrojową zmianę w konstytucji, uchwaloną na łapu-capu, pod potrzeby rządzącej prawicy, poza wszelkim trybem. Pomysł z góry skazany na niepowodzenie, bo brak wystarczającej większości dwóch trzecich głosów w Sejmie.

Na stole jest jeszcze propozycja Koalicji Obywatelskiej – ogłoszenie stanu klęski żywiołowej, który może być przedłużany co trzy miesiące, a wybory nie mogą odbyć się wcześniej niż trzy miesiące po jego ustaniu. Zalety dla władzy: może nadal rządzić zgodnie z konstytucją. Zalety dla opozycji, a moim zdaniem dla nas wszystkich – pozwala skupić wszystkie siły na walce z zarazą, koniec z farsą obrony terminu 10 maja i wyborów „pocztowych”.

Na wybory przyjdzie czas. To, co dzieje się teraz, to wstyd. Ludzie umierają, a politycy odwracają się w drugą stronę, tam, gdzie siedzi genialny strateg.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 284

Dodaj komentarz »
  1. Bar Norte
    3 kwietnia o godz. 17:31

    Wladze,
    nie rozpoczynajac natychmiast badan i produkcji testow ,
    skazaly polska gospodarke na zaglade.

  2. Terlecki do Kaczyńskiego :
    Gowin się stawia …?
    Kaczyński: Na każde wezwanie !
    (rysunek Sawki)

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. @stasieku

    Twoje modły i apele się ziściły, nowy wpis Radaktor jest. Ale tylko dlatego, że wpisałem się kilka razy w enpassancie. Taka prawidłowość jest.

    Gowin na posterunku. Nie mylić z postronku. Czy już ma dogadane, że on będzie tym kandydatem za dwa lata?

    Propozycja KO o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej, jako najbliżej odpowiadająca faktom, nie ma najmniejszych szans przebicia się. Zawalą ją jeszcze innymi propozycjami, Kamysze i Biedronie choćby.

    Tymczasem … na tle mieszkańców innych państw Polacy mniej obawiają się zakażenia i śmierci swoich bliskich, a bardziej wywołanego pandemią bezrobocia i kryzysu. Ale jeśli liczba zgonów w Polsce zacznie doganiać tę, którą widzimy dzisiaj na południu Europy, może nam się szybko zmienić.
    https://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,25843521,pandemia-koronawirusa-polacy-jeszcze-nie-boja-sie-o-zycie.html?_ga=2.87738015.642974544.1584670928-440293342.1584146592

  5. Auro z aura Mauro i Aura z Mauro aura rozwiedli sie po udowodnieniu mezaliansu przez podkomisje Mission Auro z Mauro.

  6. gospodarz: czyli m k-d postapila jak najsluszniej (patrz moj wpis do pana porzedniego); to niewiele, ale jest swiatelko w tunelu, wreszcie ktos z polityczna intuicja ( albo z dobrym zespolem doradcow – obie rzeczy nie do pogardzenia w politycznej cloaca maxima gdy szambo wybilo wirusem);
    dostalem powolanie na front; bedzie nam z tym do twarzy?

  7. No przecież PO pójdzie na pomysł Gowina o 7 letniej kadencji.
    Primo: kryzys dotknie tylko PiS
    Secundo: przygotują kandydata. Obecny/a to śmiech.

  8. … gdzie siedzi genialny strateg, konkluduje red. Passent

    Po pierwsze, „genialny strateg”.
    Po drugie, jeszcze nie siedzi.
    Po trzecie, nie pójdzie siedzieć po przegranych wyborach, bo jego genialna strategia polega na unikaniu odpowiedzialności. W innych krajach osoba, która faktycznie rządzi, prezydent, premier, kanclerz, dwoi się i troi jak wypaść przed wyborcami w walce z zarazą. Ale nie prezes Kaczorek. Czy on stoi, czy siedzi, za to się uśmiecha, w głębi ryczy ze śmiechu. Nie musi zawracać sobie głowy ilością masek, testów, zgonów, przewidywań rozwoju epidemii. On ma to wszystko jeszcze głębiej.

    Powiedzić o tej sytuacji „ponury sen”, to nic nie powiedzieć.

  9. Całkowicie sie zgadzam .
    Przeprowadzanie w czasie epidemi wyborów, które nie zasługują na nazwę demokratycznych, już ze względu na ograniczenia , które niesie ze sobą kwarantanna i dotykowo narażanie zdrowia i życia obywateli dla tych wyborów, to przestępstwo. Powinien być wprowadzony „stan wyjątkowy”, a wybory powinny się odbyć po jego zniesieniu i uporaniu się z epidemią. PiS nie musi sie przecież obawiać gniewu wyborców, jeśli dalej bedzie sobie tak znakomicie radził z epidemią ?

  10. Pozwalam sobie na zamieszczenie pod nowym wpisem Redaktora komentarza będącego odzewem na komentarz ahasverusa zamieszczony pod poprzednim wpisem Redaktora.

    Zachowania PiSowców – dlaczego takie
    ahasverus
    3 kwietnia o godz. 17:59
    tejot
    3 kwietnia o godz. 15:28
    Wszystko zależy od tego, który Mauro odpowiedział. To jest byt wieloraki, takie lego, które tworzą wspólnie obraz.

    Mój komentarz
    Raczej nie. To jest pewna norma zachowania ludzi uwikłanych (ze swojej własnej woli) w sytuację twórczej podległości i obietnicy korzyści wynikających z tej podległości.

    Popatrzmy na wysoko postawionych polityków PiSu, którzy w pewnych momentach podkręceni przez tendencje obowiązujące w PiSie, podgrzani obawą, że mogą być postrzegani jako niedostatecznie gorliwi, wierni, zachęceni wytycznymi wydanymi do konkretnego tematu, niesieni przez coś w rodzaju syndromu sztokholmskiego w wersji dobrowolnego uzależnienia, podporządkowania się powziętego dla korzyści politycznych i materialnych, plotą androny, mówią co im ślina na język przyniesie, zatracają się w kłamstwie i paleniu głupa.

    Widać jak na dłoni, że wszyscy oni prezentują się takimi samymi reakcjami, taką samą argumentacją, takim samym stylem i niedorzecznościami, te same obawy, zastrzeżenia, uwielbienia, te same zachowania, np. żartowanie z progenitury komunistów, że nie może mieć kulturalnego pochodzenia, lub kpienie z blogowicza EP, który ma trudności z abstrakcyjnym myśleniem, itd.

    Zauważ, że w obu przypadkach – samego wodza – Jarosława Ka i jednego z wolontariuszy produkującego się na EP, występuje identyczna tendencja do czarowania audytorium magicznymi słowami, obcymi terminami, co ma zadziwić, onieśmielić dyskutantów – jestem mądrzejszy, sprawniejszy i więcej wiedzący niż ci się wydaje. Nie dyskutuj ze mną, bo przegrasz, już przegrywasz.

    U Jarosława Ka jest to używanie słów, których on sam nie rozumie, jak – ojkofobia, dekonstrukcja, węglowodany, suweren, itd. Rossi trzymając się tej samej zasady wzbudzania podziwu poprzez magię słów, pozwala sobie na więcej, np. walnie wypomnieniem o nieumiejętności myślenia abstrakcyjnego prowadzącego do zagubienia się we wnioskowaniu o dwóch zamachach na prezydentów – Kennedy’ego i Lecha Kaczyńskiego lub o nieznajomości praw fizyki w pisaniu o katastrofie smoleńskiej lub napomknie o taktyce bitewnej Aleksandra Macedońskiego lub, co zdarzyło się niedawno, zadziwi blogowiczów regresją wykładniczą, którą zobaczył na wykresie zachorowań na Covid-19.
    Wszystko to ma onieśmielić, wpędzić interlokutora w kompleksy, zapewnić sobie górowanie nad nim wiedzą i mądrością.

    Nie ma znaczenia, że taki gość plecie bzdury, idiotyzmy. Jeden ma cel – wymaga uznania dla swojej charyzmy. Generalną jego zasadą jest mówić, mówić, nie dać się zatrzymać, wzburzyć, należy dramatyzować, durzyć, czarować, unosić honorem, prezentować ojczyzną i wiarą, mieć swoje story, być stale pod parą.
    Pzdr, TJ

  11. niemcy; szeryfowa po kwaranntanie w kancerlarii; krotkie kazanie telewizyjne ( wdzianko w błękicie thénarda – kolor beretow sluzby sanitarnej bundeswery) na temat swiat wielkiej nocy:
    blood, sweet, and tears;

  12. Mauro Rossi

    Lekcewazenie epidemii u ,, Naszego Najwiekszego Sojusznika ” mozna poznac chocby po tym,
    ze Ojciec Chrzestny powierzyl kierowanie walka z wirusem swojej rodzinie.
    Jaredd Kushner ,maz corki ,
    ktory ledwo skonczyl uniwersytet,
    pogrzebal gazete, ktora kupil,
    pogubil sie w negocjacjach w sprawie rozejmu na Bliskim Wschodzie,
    nie majac zadnego przygotowania do kierowania sytuacja kryzysowa,
    kieruje ratowaniem milionow ludzi i najwiekszej gospodarki swiata.
    https://www.theguardian.com/world/2020/apr/02/trump-coronavirus-briefing-jared-kushner-witch-hunt

  13. Lewy
    Ja to jestem taki „płytki” czytelnik. Niezbyt wyrafinowany. W towarzystwie wypada mówić , ze Ulysse James Joyce to była coś wspaniałego, ale ja doszedłem do … może 50 tej strony.
    Ale np Conrad a to mi się czytało super, bo coś tam się dzieje. Mogę sobie wyobrazić scenę. Tak samo Celine.
    Czechov, to jeden z moich ulubionych. Szczególnie jego krótki opowiadanka, nowele. Bezlitosny oraz ludzkiej małości. Tak samo Gogol. A epilog Rewizora to będziemy mieli wkrótce nad Wisłą.
    Tę książkę Czechowa o której mówisz.. nie pamietam. Muszę zobaczyć.
    Brak czasu skazuje mnie na krótkie lektury.

  14. Opozycja ma swoje rachuby, obecnie rządzący swoje. Przełożyć wybory na pewno nie takie proste. Czy po 5 latach braku woli porozumienia w najprostszych, ale istotnych sprawach coś wirus zmieni?

  15. kooperatywaMandragon

    Szacuję, że wymuszone epidemią wstrzymanie produkcji na terenie całego kraju (zamrożenie) nastąpi po Wielkiej Nocy.
    Nie wiem czy pan zauważył, że śladowe rygory przeciwepidemiczne w przemyśle (wymagane odstępy 1,5 metra między pracownikami), które zapowiedział kilka dni temu premier Morawiecki zostały anulowane po 12 godzinach.
    Tak więc nie ma najmniejszych przeszkód w zakażaniu społeczeństwa od tej strony.

  16. Zainspirowany dyskusja o „normalnosci” i abnormalnosci” pod poprzednim wpisie, zastanawiam sie kogo reprezentuje ta probka dyskutantow blogowych? Jaka bylaby krzywa Gaussa… jestem pewien, oceniajac unison glosow, bylaby mocno skrzywiona w jedna strone… na pewno sluszna…

  17. w fimie „The Wave”, o ktorym juz wspomnialem, nauczyciel probuje zdefiniowac „autokratyzm”, zadajac uczniom pytania, co to jest… uczniowie odpowiadaja:
    -brak tolerancji w stosunku do opinii
    – tendencje do uniformizmu w opiniach, zachowaniu, ubiorze, etc.
    – pokazywanie tzw. solidarnosci grupowej, co oznacza zwalczanie kazdego, kto mysli i zachowuje sie inaczej niz „grupa”, okreslona jako „norma”
    – tendencje wodzowskie
    – poslugiwanie sie stereotypami w mysleniu
    i wiele wiele innych rzeczy…
    zapraszam na film….moze ktos sie czegos nauczy… chociaz jestem sceptyczny…

  18. Szumowski: w laboratoriach jest obecnie 150 tys. testów, a wykonuje się ich ok. 6 tys. na dobę

    PAP – Biznes
    3 kwi 2020, 19:41

    3.04.2020, Warszawa (PAP) – W polskich laboratoriach jest obecnie 150 tys. testów, a wykonywanych jest ok. 6 tys. na dobę – powiedział w piątek w Sejmie minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że kolejne 150 tys. testów jest na terenie Polski, a 500 tys. mamy zakontraktowane.
    Minister poinformował, że Polska ma zakontraktowane kolejne 31 mln masek, 28 mln masek HEPA, 14 mln rękawiczek, 855 tys. kombinezonów i 1 mln 250 gogli. „To jest sprzęt, który będzie teraz sukcesywnie dostarczany i natychmiast przekazywany dalej”.

    Powiedział, że w laboratoriach jest obecnie 150 tys. testów, a wykonywanych jest ich ok. 6 tys. na dobę. Wskazał, że obecnie możliwości tych laboratoriów to ok. 8 tys. na dobę i one sukcesywnie wzrastają.

    „I naprawdę minister zdrowia tutaj nie decyduje, kto ma wykonany test i kto ten test zleca. Nadal nie wykorzystujemy w pełni potencjału laboratoriów i testów, które są” – powiedział. „Kolejne 150 tys. testów jest na terenie Polski, a 500 tys. mamy zakontraktowane”.

  19. tejot
    3 kwietnia o godz. 19:34

    „U Jarosława Ka jest to używanie słów, których on sam nie rozumie, jak – ojkofobia, dekonstrukcja, węglowodany, suweren, itd”.

    Co kilka dni wklejasz te same śmoty.
    Np.
    tejot 22 marca o godz. 21:20

    „Coś strasznego popełnić, to napisać, ze Prezes Polski używa słów nie rozumiejąc ich znaczenia, takich jak ojkofobia, węglowodany, dekonstrukcja, konstytucja, itd.”.

    To i ja wkleję twój słowniczek tejota:

    RNA, matryca wirusowego RNA, białka strukturalne, aparat replikacyjny, aparat translacyjny, „przetłumaczone” aminokwasy, rybosm, jeden gen = jedno białko, Negative-strand RNA initiation synthesis, Negative-strand RNA replication intermediate, Positive-strand RNA initiation synthesis, transkryptaza, oryginalna nić dodatniej RNA (kompilacja z twórczości tejota).

    Klękajcie narody, padajcie na kolana. 🙂

  20. A wszystko w ramach katolickiego elektoratu sterowanego z ambon…Tak sobie myślę prywatnie, że ambony nad Wisłą stają się symbolem jak kruki z Tower …pod ochroną…

  21. wiekszosc „dyskutantow” blogowych pojawia sie tu po to, aby poszturchac Mauro i innych pisiakow, powtarzajac te same argumenty…. cos w rodzaju rozladowania entropii wewnetrznej…

  22. Ta histeria jaką tworzą media i walczący o stołki politycy przerosła akcję zwalczania stonki w latach elektryfikacji Polski. Okazuje się , że powszechny dostęp do elektryczności , czyli internetu, to jest dopiero kaganiec wykorzystywany przez media i polityków do ogłupiania narodów.
    Media serwują codzienną porcję trucizny informując o indywidulalnych przypadkach śmierci „pana Kowalskiego”, wpisując go na listę ofiar wirusa, bo okolicznościowe kody dodane dla koronerów uprościły formalności związane ze śmiercią. Prawdziwym skandalem jest emocjonalne prześladowanie ludzi wrażliwych , którzy przyjmują na siebie odpowiedzialność za dramaty związane z bałaganem w miejscach odległych o tysiące mil od własnego domu. Perfidni globaliści i cyniczni politycy dzielą się z całą globalną populacją tragediami ludzi z końca świata, ludzi zupełnie im nieznanych, ale nie chcą się dzielić miliardami pieniędzy, zarabianych na spekulacjach finansowych, czyli przelewania pustego w próżne. W czasie tego kryzysu, wywołanego w celu zresetowania globalnego długu, najbardziej ucierpi klasa średnia i biedacy.
    Lemingi zapomniały , że to praca tworząca dobra, jest istotą życia , a nie przewracanie na biurkach stosów papierów i tworzenia zakazów i nakazów. Politycy i ludzie mediów, ta klasa próżniacza, przeżywają w czasie kryzysu erekcję, mieląc jęzorami do rozhisteryzowanego tłumu, oczekujące na ratunek, w czasie gdzie nic tak zatrważającego się nie dzieje. Żniwo jakie zbierze ta wymyślona „pandemia” okaże się totalną dziurą budżetową już za parę miesięcy. Globaliści chętnie użyczą wirtualnych pożyczek pod zastaw i zamienią obecne długi na ziemię fabryki i surowce w wielu miejscach na ziemi. Tak wygląda ten mechanizm „pandemii”.

  23. PA2155
    3 kwietnia o godz. 20:42

    Należę do mniejszości.

    Za przeproszeniem

    Jebać PiS

  24. „KORONAWIRUS. RAPORT” w tvn24
    Omawiali przypadek szybkiej śmierci 45-letniego mężczyzny w szitalu zakaźnym. Nie został zakwalifikowany jako ofiara wirusa i skremowany. Żona i dzieci mężczyzny oraz osoby z którymi się stykal odizolowani. U żony wynik pozytywny. Tragedia. Co zawiodło?

  25. Dlaczego katolicy nad Wisłą są tacy skłóceni…Czy mają ze wzajemnością drugi policzek…Tak sobie myślę prywatnie, że KK milczy jak w czasie okupacji…objęty ponurym celibatem…

  26. adam100
    3 kwietnia o godz. 20:51

    PA2155
    3 kwietnia o godz. 20:42

    Należę do mniejszości.

    przynajmniej masz dobre gusta muzyczne… 🙂

  27. W Polsce umiera codziennie około tysiąca osób. Ci co umierają z powodu koronawirusa to tylko kilka promili
    Dlatego trudno się połapać
    W tvp2 GOLEC ORKIESTRA

  28. Bywalec 2
    3 kwietnia o godz. 19:31

    ” Powinien być wprowadzony „stan wyjątkowy”.

    Po co? Podczas swych rządów PO przyjęła ustawę (z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) i właśnie teraz zapisy tej ustawy obowiązują ― czyli ogłoszony stan zagrożenia epidemicznego (od 14 marca br.), co umożliwia np. wydawanie nadzwycajnych rozporządzeń. Co może więcej wnieść stan nadzwyczajny? Interesuje was ów stan nadzwyczajny o tyle, że boicie się, że wybory prezydenckie wysoko przerżniecie. Pozostaje wam stać, tupać i krzyczeć.

    ” . . .a wybory powinny się odbyć po jego zniesieniu i uporaniu się z epidemią”.

    Czyli konkretnie kiedy, bo istnieją jakieś terminy konstytucyjne? Skąd wiadomo, że pod koniec roku epidemia nie będzie trwała lub będzie jej nawrót?

  29. PA2155

    THX 🙂

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS – po trupach Polaków

  30. ahasverus
    z tym „Ulissessem” to strzeliles w dziesiatke… mistrz Gombrowicz okreslil to w „Ferdudurke” „czemu zachwyca, jak nie zachwyca”…. ale w dobrym towarzystwie trzeba pochwalic sie dobrym oczytaniem, przez wlasciwe frazesy…

  31. adam100
    3 kwietnia o godz. 21:07

    PA2155

    THX

    nie dziekuj, wyznam ci szczerze
    pierwszy bym strzaskal palke na twej glowie…
    A. Mickiewicz, Powrot taty…

    czy jakos tak… 🙂

  32. @Mauro Rossi 3 kwietnia o godz. 20:41
    Po raz setny: tejot stosuje standardową nomenklaturę adekwatną do omawianego tematu. Inne słownictwo do tego celu nie istnieje. Skunks stosuje głupkowate makaronizmy, obliczone na quasi-religiancki efekt. Abrakadabra, klękajcie narody…

  33. Maupo jak widać nigdy nie doświadczył żadnego tekstu z zakresu genetyki

  34. Mauro Rossi
    3 kwietnia o godz. 20:27

    Caly swiat powinien sobie przypomniec mobilizacje przemyslu w czasie Bitwy o Anglie.
    Churchill szedl po trupach’
    To samo musi zrobic wladza w Warszawie.
    W USA wladze nie wykorzystuja 10 laboratoriow wojskowych i 2 rzadowych.
    Morawiecki musi natychmiast organizowac laboratoria na terenie pustych centrow konferencyjnych w kazdym miescie.
    Bill Gates, zalozyciel Microsoft, zajmujacy sie sprowadzaniem szczepionek do krajow Trzeciego Swiata w ramach swojej organizacji dobroczynnej twierdzi, ze masowe testowanie jest jedynym sposobem na opanowanie pandemii.

  35. @woytek 3 kwietnia o godz. 20:49
    W Polsce NIE MA urzędu koronera. Stąd kosmiczny bałagan przy deklarowaniu przyczyny zgonu.

  36. Mauro Rossi
    3 kwietnia o godz. 20:41
    tejot
    3 kwietnia o godz. 19:34
    „U Jarosława Ka jest to używanie słów, których on sam nie rozumie, jak – ojkofobia, dekonstrukcja, węglowodany, suweren, itd”.
    Co kilka dni wklejasz te same śmoty.
    Np.
    tejot 22 marca o godz. 21:20
    „Coś strasznego popełnić, to napisać, ze Prezes Polski używa słów nie rozumiejąc ich znaczenia, takich jak ojkofobia, węglowodany, dekonstrukcja, konstytucja, itd.”.
    To i ja wkleję twój słowniczek tejota:
    RNA, matryca wirusowego RNA, białka strukturalne, aparat replikacyjny, aparat translacyjny, „przetłumaczone” aminokwasy, rybosm, jeden gen = jedno białko, Negative-strand RNA initiation synthesis, Negative-strand RNA replication intermediate, Positive-strand RNA initiation synthesis, transkryptaza, oryginalna nić dodatniej RNA (kompilacja z twórczości tejota).
    Klękajcie narody, padajcie na kolana.

    Mój komentarz
    Rossi, nie pal głupa jeśli chodzi o komentarze tejota na temat wirusa CoV-2.

    1) Tejot zastrzegał się, że zarażanie i rozmnażanie się wirusa CoV-2 w komórkach organizmu, to jest trudne zagadnienie wymagające użycia specjalistycznych terminów.

    2) Tejot mając na uwadze złożoność problemu nie adresował swoich komentarzy o wirusie CoV-2 do wszystkich.
    Terminy angielskie, które powyżej skopiował Rossi z komentarzy tejota były przez tejota przeznaczone dla tych na blogu, których interesował temat wirusa CoV-2.

    3) W przeciwieństwie do Jarosława Ka, który niezdarnie wypowiadał się na temat weglowodanów (nie rozróżnia on węglowodanów od weglowodorów), czy Rossiego, który zobaczył regresję wykładniczą na wykresie przyrostu chorych na Covid-19 w Polsce, tejot rozumiał co pisze o wirusie CoV-2 i zastrzegał się przy tym, że nie jest alfą omegą.
    Pzdr, TJ

  37. PA2155

    10 milionow pracownikow oderwanych od stanowisk pracy w Ameryce.
    Bank Centralny zapowiada bezrobocie powyzej 30 %.
    https://www.politico.com/news/2020/04/02/unemployment-claims-coronavirus-pandemic-161081

    Jak uniknac calkowitej zapasci gospodarczej ?
    A Chiny i Korea maja sie dobrze.

  38. kooperatywaMondragon
    3 kwietnia o godz. 21:25
    moja emerytura zalezy od gospodarki amerykanskiej
    Glowny Wodz wygladal wczoraj jak gdyby bardziej zmieszany… jego orszak rowniez….najzabawniejsze bylo pytanie hipotetyczne do Mnuchina o wlascicielu malej restauracji, ktory powinien wziac nisko-oprocentowany kredyt i przyjac od nowa swoich pracownikow, nawet przy zupelnym braku klientow….

  39. Po co to całe zamieszanie i cyrk (PiSu)?
    Nie ma najmniejszej wątpliwości, iż w wyborach korespondencyjnych PAD wygra. Może nie 90% głosów, ale niewiele mniej.
    Koszty finansowe, a nie wykluczone i zdrowia znacznej grupy ludzi, będą wysokie.
    Czy nie lepiej wszystkie środki przeznaczyć na ochronę zdrowia?
    Procent zakażonych pracowników tej służby jest bardzo wysoki.
    Pomijam techniczną stronę przygotowania. Brak wyobraźni, czy normalny sabotaż?
    Jest epidemia realna, a rządzący nie chcą jej uznać. I co tu komentować.

  40. Red. D. Passent: „Stan klęski żywiołowej”…

    Postulowany przez opozycje „stan klęski żywiołowej” to może być powódź, jeśli pominiemy scenariusze hollywoodzkie typu upadek asteroidy. Bo zdaje się mamy do czynienia z epidemią i tak na logikę należy korzystać z uchwalonej w 2008 roku przez rząd Tuska ustawy o zagrożeniu epidemiologicznym, zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, a nie rozwiązań prawnych na temat budowy wałów przeciwpowodziowych.

    „Zalety dla opozycji, a moim zdaniem dla nas wszystkich – pozwala skupić wszystkie siły na walce z zarazą, koniec z farsą obrony terminu 10 maja i wyborów „pocztowych”.

    Proszę nas trochę rozbawić pisząc jak opozycja pomaga walczyć z zarazą, w tym poseł Nitras. Przypominam też Panu Redaktorowi, że termin 10 maja to nie farsa tylko kalendarz wyborczy przewidziany przez Konstytucję RP. Chyba nie wystarczy biegać w koszulce z napisem Konstytucja, chyba że akurat na tym polega farsa.

  41. Zaraz wam napiszę jak będzie. Nikt nic nie zrobi. Wybory się nie odbędą bez żadnego trybu. Prezes się pogubił, a reszta się boi. Luzie wyjdą na ulice i taki będzie koniec. Będzie rząd fachowców z PZPR. No.

  42. „KE rozpisała przetarg na respiratory. Teraz przyznaje: „Nie pojawią się szybko”.

    – Spodziewamy się, że niektóre z tych umów zostaną wkrótce podpisane. Kolejnym krokiem jest podpisanie kontraktów przez dostawców i składanie zamówień przez państwa członkowskie. Terminy i liczba dostaw będą negocjowane przez kraje członkowskie, ale biorąc pod uwagę trudną sytuacje na rynku i złożoność produktów takich jak np. respiratory, można się spodziewać, że ich produkcja i dostarczenie potrwa ― powiedział na codziennej konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Stefan de Keersmaecker. Jak wynika z wewnętrznych dokumentów unijnych, ujawnionych przez agencje Reutera, jeszcze w lutym, na miesiąc przed wystąpieniem trudności ze sprzętem, przedstawiciele krajów UE informowały Komisję, że ich systemy opieki zdrowotnej są gotowe i nie ma potrzeby robienia większych zapasów”. (Gazeta Polska)

    Czyli typowa spychologia, oni nie chcieli.

  43. BWTB
    3 kwietnia o godz. 21:33

    kooperatywaMondragon uwaza, że Zandberg ogłosi się dykatorem.
    Byłoby to jakieś rozwiązanie.

  44. @Mauro Rossi 3 kwietnia o godz. 21:39
    Może was ocali Maryja fruwająca?
    Bo na Zandberga bym za bardzo nie liczyła.

  45. PAP – Biznes
    2 kwi 2020, 21:54

    „Tematem czwartkowej widekonferencji szefów MSZ i sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga był m.in. kryzys spowodowany światową pandemią koronawirusa oraz działania Rosji na Ukrainie. Po rozmowach Stoltenberg poinformował, że szefowie MSZ dali mandat głównemu dowódcy wojskowemu Sojuszu do koordynowania działań w walce z koronawirusem”.

    „W wypowiedzi przesłanej PAP szef MSZ podkreślił, że NATO może pełniej obecnie wykorzystać mechanizmy i instrumenty planowania cywilnego, jak również NATO-wskie Euroatlantyckie Centrum Koordynacji Reagowania w Przypadku Katastrof (EADRCC).

    Czaputowicz podczas wypowiedzi dla mediów oceniał również, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa jest wykorzystywany przez Rosję, co również było – jak poinformował – przedmiotem dyskusji.

    „Aktywność dezinformacyjna Rosji jest bardzo wyraźna, ma ona propagandowy charakter i niepokoi to członków Sojuszu. Przykładem może być użycie dezinformacji wobec naszego kraju. Pamiętają państwo o informacji o blokadzie przez władze Polski możliwości przelotu nad terytorium naszego kraju samolotu z rosyjską pomocą dla Włochów – okazała się ona zupełnie nieprawdziwa” – powiedział szef MSZ.

  46. A skunks po prostu nie dorasta do sytuacji.
    Razem z psem, szydłem i kim tam jeszcze? Mato-łuszem

  47. Bo skoro wzorem rzetelności dla PiS-dzielstwa jest qurwizja…

  48. „Jeszcze kilka tygodni temu scena polityczna … po stronie opozycji panowała żałoba … nagle pojawiło się nieszczęście: pandemia śmiertelnego wirusa coraz szybciej zmierzała z Chin do Europy; przybierając katastrofalne rozmiary, z każdym dniem śmierć zbiera większe żniwo; coraz szybciej pogłębia się recesja gospodarcza, a 10 maja zbliża się nieuchronnie; coraz więcej głosów domagało się przełożenia terminu wyborów, którego Kaczyński i Duda bronili jak niepodległości”

    Wczytuję się w tę chronologię wg. Daniela Passenta, wpatruję, szczegółów się doszukuję, sensu nie łapię, czy wierzyć mogę swej pamięci???
    Jeszcze 6-7 tygodni temu, tj. w połowie lutego Duda wygwizdany w kilku miastach zdawał się słabnąć. Wizja wygranej Dudy zaczęła sie oddalać, co potwierdzały sondaże. I wtedy nieszczęście dla opozycji. Pojawiły się liczby wykrytych zakażeń w Europie, już nie w Chinach, Korei, na wycieczkowcu w Jokohamie na drugim końcu świata lecz w Lombardii. Coraz więcej zakażeń, zmarłych, coraz więcej krajów europejskich. I wtedy PiS odetchnął, zamknął się na zepsutą Europę i resztę świata, ograniczył liczbę na zgromadzeniach, zabronił wiecowanie, jedynie Duda jeździł po kraju zapewniać o słuszności „dobrej zmiany w czasach zarazy”. Po dwóch, trzech tygodniach losy kampanii prezydenckiej się odwróciły. Nastroje wyborcze zrobiły się propaństwowe, autorytarne, za Dudą.

    I dopiero wtedy epidemia zajarzała Polakom w oczy. Dwa tygodnie temu doliczono się 425 zachorowań (5 zgonów). Opozycja uchwyciła swą szansę przełożenia wyborów, które poprzedzi normalna kampania, i to rozwiązanie nabierało i nabiera sensu wraz ze wzrostem obu liczb. Wtedy prezes Kaczorek twardo postawił na 10 maja. Mamy kolejny impas zwany konstytucyjnym, czyli „ponury sen”.

    I kto właściwie na czym skorzystał. KO proponując stan klęski żywiołowej? Prezes na postawieniu wyborów na ostrzu noża. Gowin? Kosiniak? Gdzie tu była żałoba, gdzie nieszczęście, czyje zbawienie. Wg. mnie wyszła miazga, za każdym obróceniem korbki przez prezesa Kaczorka coraz więcej tłustej, przesolonej miazgi.

  49. Mauro Rossi
    3 kwietnia o godz. 21:44

    „Aktywność dezinformacyjna Rosji jest bardzo wyraźna, ma ona propagandowy charakter i niepokoi to członków Sojuszu. Przykładem może być użycie dezinformacji wobec naszego kraju. ”

    No proszę…ruskie chcą rozwalić nam wybory.
    To stawia postawę pana JK w zupełnie innym świetle !
    Chyba zmienię zdanie i pójdę na wybory 10 maja…nawet jak odwołają…a co…nie wolno ?

  50. @teo 3 kwietnia o godz. 21:49
    Sęk w tym, że PiS-dzielstwo nigdy nie było normalną partią polityczną. Niech sobie robią te wybory… ale sami.

  51. PA2155
    3 kwietnia o godz. 21:53

    Smutne…Budka Suflera też już nie zagra „Sen o dolinie”.

  52. PA2155
    3 kwietnia o godz. 21:09
    adam100
    3 kwietnia o godz. 21:07
    PA2155
    THX
    nie dziekuj, wyznam ci szczerze
    pierwszy bym strzaskal palke na twej glowie…
    A. Mickiewicz, Powrot taty…
    czy jakos tak…

    Gdyby nie dziatek pacierze

    Wina Mamy i Taty.
    Tak mnie dobrze wychowali
    „nauka nie poszła w las” 😉

    Zaraza PiS – po trupach Polaków

  53. adam100
    3 kwietnia o godz. 22:02
    znalem to do konca, ale zostawienie czegos domyslnego jest lepsze… 🙂

  54. Łojezu, ja sobie tam piszę w najlepsze, a tu już od dawna nowy wątek. Żeby marnacji nie było, to przerzucam stamtąd – tu.

  55. Jacobsky
    3 kwietnia o godz. 16:00

    kooperatywaMondragon,

    zniszczone po 1989 roku ? A dlaczego nie po 1947 ? Albo po 1926 ?9 (…)”.
    ____________________________________________
    Zgadzam się całkowicie, choć niechętnie, z Twoim wywodem. Dlaczego niechętnie? Bo jednak jestem Polakiem i odczuwam wstyd, a wolałbym się nie wstydzić, za siebie, za naród, za społeczeństwo, za państwo, za historię. Napisałem też, że „jednak”, a to dlatego, że według tzw. prawdziwych Polaków na to miano pełnoprawnego Polaka, ponieważ kompletnie nie podzielam poglądów lansowanych przez obóz obecnie rządzący. Mam również zupełnie – nazwijmy go rewizjonistycznym – stosunek do oficjalnej wersji historii obwiązującej w Polsce.
    Kiedy krytykuje się jakąś zbiorowość zawsze łatwo wpaść w pułapkę, ponieważ banalną prawdą jest to, że człowiek do człowieka niepodobny, nawet w gronie tych, którzy się ze sobą zgadzają, ludzie są bardzo różni, jednoczą ich albo idee, albo zainteresowania, interesy, strach przed wykluczeniem poza grupę, strach przed konsekwencjami bycia odmieńcem itp.
    Niegodnym człowieka przyzwoitego, humanitarnego, współczesnego i nowoczesnego, posługiwanie się kategorią: „charakter narodowy”, bo ona niebezpiecznie ociera się o rasizm, a z drugiej strony i tu przytoczę notkę z encyklopedii: „Charakter narodowy – historycznie ukształtowany, względnie trwały zespół postaw i wzorów zachowań typowy dla większości członków danego narodu”. Czy można zaprzeczyć, że narody odróżniają się od siebie dzięki właśnie temu „zespołowi postaw i wzorów zachowań typowy dla większości członków danego narodu”? I dotąd wszystko jest OK, ale kiedy te „zespoły” zaczniemy porównywać ze sobą, to automatycznie pojawiają się oceny. Wartościujemy owe cechy narodowe, stwierdzamy, które lepsze, które gorsze. Mówi się: – Niemcy lubią porządek, są dobrze zorganizowani, czyści i „lutry”. Polacy – bałaganiarze, brudasy, złodzieje, warchoły, ciemnota, katolicy. Oponenci protestują, bo to stereotypy, bo nie wszyscy są tacy sami, bo są Niemcy bałaganiarze, tacy co kradną, są katolikami i awanturnikami itd.
    Ale czy da się zaprzeczyć, że jednak Niemcy zasłynęli z takich, a nie innych cech, Anglicy z takich, a Czesi z jeszcze innych.

    Jeśli popatrzymy teraz na poszczególne państwa i dokonamy porównań, to -chcąc nie chcąc- musimy przyznać, że np. w Niemczech jest pod każdym względem lepiej niż w Polsce i właściwie zawsze tak było. I to się przejawia we wszystkim, już nawet nie chodzi, a w każdym razie nie tylko, o gospodarkę, ale o edukację, o kulturę – wielka literatura, wielka sztuka, architektura, filozofowie – przecież to potęga, z którą nie możemy się równać. A nauka, a technika, wynalazki? Choć pojęcie „charakter narodowy” brzmi źle, a nawet ponuro, ponieważ źle się kojarzy, a twierdzi się nawet, że coś takiego nie istnieje, to on jednak jest, jeśli przyjąć, że istnieje ów zespół cech typowy, przeważający wśród danego narodu. I tu – na marginesie – wspomnę, że nawet Saldo Mortale pokazuje swoimi komentarzami, że jest zwolennikiem takiego pojmowania, i na nic ta jego ekwilibrystyka mająca na celu unikania wpadnięcia w sidła zastawione przez siebie.

    Taka, czy inna sytuacja w danym państwie wynika z tego, że większość jego obywateli posiada taki zespół cech, który na tę sytuację wpływają. W jednym państwie panuje porządek, wszystko się rozwija, jak należy albo kwitnie, a w innym raz tak, raz siak. W jednym państwie obywatele nie wywożą śmieci do lasu, a w innym czyni się to nagminnie. I tam, gdzie robi się to nagminnie „obrońcy narodu” usprawiedliwiają to zaborami, wojnami, komuną, postkomuną, neoliberalizmem, spiskami. W jednym państwie obywatele wiedzą, że aby osiągnąć przyzwoity poziom życia, trzeba na to zapracować, że nie ma drogi na skróty, w innym, że jest, że ktoś powinien/musi dać, że trzeba ukraść, oszukać, zakombinować, że modlitwa, różaniec od JPII pomoże.

    Ciemnota, ciemnota w naszym narodzie, społeczeństwie przeważa. Ciągle jeszcze. Dlaczego tak jest, przecież nie jesteśmy głupsi od innych, gorsi od innych, większość to ludzie zaradni, z pomyślunkiem. Trudno teraz spotkać na wsi kogoś, kto nie potrafi sobie naprawić traktora, nie naprawić hydrauliki, obsługiwać komputera, czy skomputeryzowanego kombajnu, pojechać za granicę, zarobić, położyć dach, a nawet dom od podstaw wybudować, nawet języka się nauczyć – do tego wszystkiego potrzebny jest umysł, logiczne myślenie. Mało tego – zawsze bylo potrzebne – bez tego chłopi by nie przeżyli i bez kreatywności, bez błyskawicznego wnioskowania itp. Piszę o wsi, ale nie tylko wieś mam na myśli – nasze społeczeństwo ma przecież w znakomitej większości korzenie chłopskie. Z tego melanżu
    inteligencji, kreatywności i ciemnoty, to ostatnie już dawno temu powinno się wypruć, ale niestety, nadal ma się dobrze.

    „Zasług” Kościoła nie sposób w tej materii przecenić, nikt tak jak on nie formatował i nie sformatował umysłów, komuniści byli tylko nieudolnymi naśladowcami, utrzymanie ciemnoty w Polsce i zakonserwowanie jej na pokolenia, to wielki sukces czarnych pasterzy. Nie byłoby może tak źle, gdyby nie wybór Lolka na Papieża, to zatrzymało proces wychodzenia Polaków z ciemnoty.

    Ps. No wiem, że to długie, ale i tak siedzicie w domu.

  56. Ahasverus,
    Ja też już prawie nie mam wątpliwości co do tego, że Mauro to nick, pod którym kryje się drużyna trolli wydelegowanych tu przez jakiegoś Bielana. Wspominałem o tym kilkakrotnie, pierwszy raz jakieś trzy lata temu. Już wtedy zwróciłem uwagę przede wszystkim na różnicę stylach w poszczególnych wpisach i wtedy pomyślałem, że to chyba pisują różni ludzie. Od czasu do czasu zdarzało mi się edytować teksty dziennikarskie i po krótkim czasie byłem w stanie, nie patrząc na podpis, kto ten tekst napisał- mam na myśli teksty autorskie, a nie depeszowe pisane według sztancy. Bawiłem się kiedyś w rozpoznawanie autorów komentarzy na blogu, nie patrząc na nicki- zawsze 100 proc. trafień. Nie licząc Mauro.
    A swoją drogą takie włażenie w Kaczą dupę i to kilka razy dziennie musi się chyba jakoś opłacać, być może na Kacze trolle czekają jakieś prestiżowe posady np. radcy dworu XXVI kategorii,
    Kaczego dworu.

  57. Mauro Rossi,
    „Gazeta Polska”
    ___________________
    😀 😀 😀

  58. @jobrave 3 kwietnia o godz. 22:09
    Wcale nie za długie. I w dużej mierze uzasadnione.

  59. jobrave
    3 kwietnia o godz. 22:10

    MR na szambelana !

  60. @jobrave 3 kwietnia o godz. 22:16
    PiS-dzielczy szmatławiec. Innych Maupo nie używa.

  61. Z tej miazgi nakręconej przez prezesa Kaczorka wyłania się kiełbasa wyborcza i kaszanka

    Czyli dwie opcje, na dzień dzisiejszy, czyli chwilę obecną. Propozycja opozycji (stan klęski żywiołowej) i propozycja Gowina (konstytucyjna zmiana kadencji prezydenta).

    Ta druga, popierana przez PiS ma walory typowe dla tej formacji – jest bez żadnego trybu. Jak można zmieniać długość kadencji w trakcie jej trwania. To jest drwina z wyborców, którzy wybrali Dudę na pięć lat, nie na siedem, czyli zerwanie ważnej demokratycznej umowy z suwerenem.

    Ta pierwsza (w kolejności zgłoszenia), której reżim się boi jak diabeł święconej wody, jest w zgodzie z faktami, językiem, prawem konstytucyjnym i nie można przesądzać dla której strony jest bardziej korzystna. Po prostu nie wiadomo kiedy stan żywiołowej epidemii ustąpi. Ani jaki będzie wtedy stan gospodarki, odbioru społecznego i mocy przekazów politycznych. PiS podjął się rządzenia i odpowiada za stan kraju. Zatem ponosi odpowiedzialność, całe ryzyko dobrego lub złego obrotu wypadków około Covid-19 spada na nich. Jak wyjdzie, że jednak lepiej jest aby władzą się podzielić z kimś nie poddanym kontroli z Nowogrodzkiej, to tak być powinno. Doktryny polityczne i uzasadnienia takiego lub innego wariantu podawane przez „genialnego stratega” nie mają większego znaczenia. Nie są wyrocznią, co najwyżej zwodem wyborczym.

    Która opcja zwycięży? Zdaje się przeważają na blogu głosy za wersją Gowina. Pożyjemy, zobaczymy.

    p.s. @Na marginesie, zbyt pochopnie się wyrażasz, wręcz drastycznie.

  62. BWTB

    „Prezes się pogubił, a reszta się boi”

    Dokładnie tak to wyglada.
    Przyznam, że z rozbawieniem przygladam się tej akcji z wyborami – te burze mozgów, erupcje pomysłów, zwody taktyczne, wizje stategiczne … . Dziś np pomysł militaryzacji poczty pod którą i bez tej militaryzacji dochodzi do reularnych potyczek rozjuszonych klientów z równie rozjuszonym personelem za pomocą broni biologicznej – np plucia na siebie.

    Odbieram to jako nieoczekiwane akcenty rozrywkowe towarzyszące tej ponurej epidemii.

  63. Na marginesie
    3 kwietnia o godz. 22:16

    Ale nic nowego ani odkrywczego, a na początku miałem takie ambicje. 🙂

  64. @teo 3 kwietnia o godz. 22:29
    Pochopnie i drastycznie to dwie różne sprawy!

  65. teo
    3 kwietnia o godz. 22:29

    „Czyli dwie opcje, na dzień dzisiejszy, czyli chwilę obecną. Propozycja opozycji (stan klęski żywiołowej) i propozycja Gowina (konstytucyjna zmiana kadencji prezydenta). ”

    ….. czyli co…propozycja Prezesa już nieaktualna ?

  66. „Fizycznej gotówki mamy nieprzebrane ilości” powiedział prezes NBP, co przypomniano w Szkle Kontaktowym.
    Tą optymistyczną wiadomością żegnam dzisiaj. Dobranoc

  67. ls42
    3 kwietnia o godz. 22:54

    „Fizycznej gotówki mamy nieprzebrane ilości” powiedział prezes NBP, co przypomniano w Szkle Kontaktowym.
    Tą optymistyczną wiadomością żegnam dzisiaj. Dobranoc
    _______________________________________________
    Zamknęli budżet bez deficytu i jeszcze im zostało 🙂

  68. PiS-dzielstwo wraz z maupami się wyżywi…

  69. Bar Norte

    Senator z ugrupowania Lewica postuluje na lamach Krytyki Politycznej nacjonalizacje prywatnej sluzby zdrowia, wzorem Hiszpanii i Irlandii.
    ,, … w kryzysie wolny rynek nie działa, a posiadanie sprawnych usług publicznych jest jedynym skutecznym planem ratunkowym dla społeczeństwa”.
    https://krytykapolityczna.pl/kraj/prywatne-szpitale-sluzba-zdrowia-koronawirus/

    ,, …– Tymczasowe przejmowanie prywatnych szpitali czy nawet hoteli do kwarantann to akt desperacki, ale usprawiedliwiony. Jeśli w pewnym momencie pojawią się ogromne deficyty lekarzy, sprzętu i łóżek, decyzje tego rodzaju powinny zapadać natychmiastowo, choć oczywiście w sposób przemyślany. W sytuacjach wyjątkowych sięga się po wyjątkowe środki zaradcze. Pytanie, czy my już teraz jesteśmy w tak dramatycznym położeniu – mówi prof. Paweł Łuków.”

  70. teo
    3 kwietnia o godz. 21:49
    Gospodarz się zapędził. Słusznie przypominasz ze Duda tracił poparcie i PiS razem z nim. Epidemia jak widać gwałtownie poprawiła notowania PiS i Dudy. PiS był na drodze do przerznięcia wyborów prezydenckich co później przełożyło by się na wybory do sejmu.
    Czyli epidemia wzmocniła szanse Dudy i PiS. JK chce to wykorzystać i forsuje wybory na 10maja. Jak widać że jest to ogromny błąd polityczny bo ogromna większość wyborów nie chce. Na wybory majowe nie ma najmniejszych szans. Senat może skutecznie zablokować ustawę sejmowa do 10 i już będzie po herbacie. JK pewnie już się zorientował (nie jestem pewien czy Gowin nie gra po to, by uzyskać przedłużenie kadencji Dudy. Opozycja na to nie pójdzie i będzie forsować stan klęski żywiołowej. Na tych „zapasach” PiS możne tylko stracić i straci. JK Gowina nie wyrzuci bo stracił by możliwość rządzenia.

  71. PiS chce za wszelką cenę przeprowadzić wybory 10 maja bo obawia się , że kilka miesięcy później, mógłby je przegrać . Dla tego celu nie tylko chętnie zrezygnował z tego, że wybory są niedemokratyczne, bo kandydaci opozycji nie mają szans na przeprowadzenie kampanii wyborczej z powodu kwarantanny, ale do tego wystawia na ryzyko zarażania się koroną, dodatkowej liczby obywateli. Jesli dodamy jeszcze zmienianie warunków wyborów w niedopuszczalne krótkim terminie przed wyborami, to nie ma chyba watpliwości, kto tu manipuluje demokracją. I to wszystko tylko dlatego, że PiS obawia się, że Du*a mógłby przegrać wybory przeprowadzone w późniejszym terminie. Prawda przecież jest taka, że Du*a jest bezkonkurencyjny w wyborach 10 maja , bo te wybory nie są równe ze względu na kwarantannę dla wszystkich kandydatów.

  72. No pewnie. Pytanie tylko, czy opozycja się nie ugnie. Bo wszelkie układy z PiS-dzielstwem są absurdem. To religianccy bezideowi zamordyści.

  73. Jobrave
    Avatary Maury’cego rozróżniam po agresywności. Niektórzy starają się być fałszywie uprzejmi. Inni już się nie krępują i są …. naturalni. Ale nie zadałem sobie na razie wysiłku aby ich identyfikować. Ale to nie zmienia faktu ze-używając języka ich idola- są kanaliami i fałszywymi d. upami

  74. maciek.g
    3 kwietnia o godz. 23:01

    „Jak widać że jest to ogromny błąd polityczny bo ogromna większość wyborów nie chce. Na wybory majowe nie ma najmniejszych szans.”

    Do Kaczyńskiego w końcu dotarło że wyborów 10 maja nie będzie i trzeba było jakoś z tego pomysłu się wycofać.
    I tu usłużnie rękę podał Gowin…. żaden bunt…żaden konflikt.
    A teraz sytuacja się zmieniła…opozycja projektu Gowina oczywiście przyjąć nie może.
    Czyli jest sposobność podnieść wrzask…opozycja jest antydemokratyczna !…czego ona chce ! …itp, itp.

  75. Szefem poczty został wiceminister obrony narodowej. Tak się zastanawiam, czy listonoszy wezmą w kamasze, czy z żołnierzy zrobią listonoszów. A może jeszcze gołębie pocztowe zmobilizują?

  76. Piotr II
    3 kwietnia o godz. 23:16
    Oczywiście ze tak zrobią

  77. cytat
    Przekazał, że listonosze musieliby dostarczyć około 30 milionów pakietów wyborczych pod 14 milionów adresów.
    czy te palanty wierzą ze taka operacja jest możliwa? przecież trzeba jeszcze te pakiety wytworzyć. Ruszyć mogą dopiero po uchwaleniu ustawy przez sejm i zatwierdzeniu przez senat. To jest kompletnie nierealne do realizacji.

  78. Na marginesie
    3 kwietnia o godz. 23:08
    Oni religia tylko graja , to banda kompletnych bezideowców.

  79. pombocek
    Przeklejam swój do ciebie pościk spod poprzedniego wpisu Gospodarza
    z 3 kwietnia o godz. 19:38, bo najzwyczajniej chciałam się odezwać, licząc na odpowiedź.

    Wypada się cieszyć, że póki żyjemy, możemy choćby się i kłócić na EP czy gdzie indziej. Byle na zdrowie! Wolałabym jednak, żeby Koleżeństwo w tych ciężkich czasach okazywało sobie więcej życzliwości i empatii.
    Jeszcze a propos jakubka, trochę się o nią martwię, bo sytuacja w Hiszpanii jest teraz gorsza niż we Włoszech, a Morze Śródziemne nie jest chyba aż taką tarczą.
    Pombocku, czy wobec różnych zakazów i nakazów, częściowo absurdalnych (z osobistą żoną masz iść na ulicy w odległości jednego metra, choć śpicie w jednym łózku, do sklepu wpuszczają po kilka osób, ale na Wielkanoc kościoły mogą się zapełnić teoretycznie do 50 osób i konsekrowane ręce kiecunów będą rozdawać komunię) oddalasz się w ćciny na rowerze? A ja nie mogę wybrać się do Kapmpinosu (raptem ledwie dwadzieścia km od domu), bo mi go zamkli. Pojechałabym nad Narew, ale chałupa nie jest ocieplona i nawet palenie w kominku 24h nie pomoże, ani okłady z kota, niezwykle futrzastego. Znaleziona 3 lata temu Dżezi wyrosła na dużego czarnego main-coona bez „papierów”, ale na takiego kota wygląda.
    Pozdrówka

  80. @maciek.g 3 kwietnia o godz. 23:31
    Ale są totalnie zblatowani z kaka. PiSie rządy załatwił sobie kler.
    Warto pamiętać…

  81. W epidemiologii śmiertelność definiuje się jako iloraz liczby zgonów spowodowanych daną chorobą i liczby chorych na tę chorobę.
    Jeśli w Polsce umiera codziennie 1000 osób na 38 mln, to śmiertelność ogólna wynosi 0,0026%.
    Jesli w Polsce na coronavirus umarło 71 na 3383 to śmiertelność tylko na tę chorobę wynosi 2.09%.
    A będzie więcej bo jeśli chodzi o liczbę zakażonych idziemy scenariuszem włoskim.
    Dedykuję to niedowiarkom

  82. kooperatywaMandragon

    Ostatnio była o tym mowa w ramach wątku o epidemii i prywatnej służbie zdrowia, która zasiekami odgrodziła się od pacjentów – nawet od tych z wykupionymi usługami.

    Jak sobie przypominam Mauro na sugestię o konieczności jej nacjonalizacji zaczął coś nerwowo brzdąkać o Rewolucji Październikowej.
    Ale Mauro nie nadąza i jasne jest, że gdy epidemia przyciśnie to rząd odrzuci uprzedzenia ideologiczne i śladem lewicy hiszpańskiej czy irlandzkiej przejmie zasoby prywatnej słuzby zdrowia. No bo nie będzie miał innego wyjscia.
    Zresztą już lekarzy z tego sektora powołuje do roboty w szpitalach zakaźnych – na co się oczywiście skarżą w mediach.

  83. teo
    3 kwietnia o godz. 19:30

    Psychopaci pokroju „genialnego stratega” takich dylematów nie mają. Dlatego są psychopatami.

  84. zapachnialo wzmozona walka klasowa na blogu… i Mauro objawil sie jako potwor w wielu postaciach i o wielu twarzach… jak u Sowietow w 1937 r. 🙂

  85. Karol Maj
    3 kwietnia o godz. 23:38

    To tego prostego w sumie rachunku potrzebna jest wielkość w postaci ilości chorych a ta pozostaje w Polsce nieznana. W tym tygodniu Niemcy wykonali więcej testów niż Polska od początku epidemii a potencjalnie mówi się że możliwe jest przeprowadzenie nawet pół miliona testów tygodniowo. W Polsce do tej pory wykonano niespelna 67 tys.

  86. Już wiem! Zaniedbaliśmy powtarzanie mantry o „winie Tuska”.

  87. PA2155
    3 kwietnia o godz. 23:52
    …a jakże by inaczej…
    https://youtu.be/0EIsqDRHZcM

  88. Piotr II
    3 kwietnia o godz. 23:58

    PA2155
    3 kwietnia o godz. 23:52
    …a jakże by inaczej…
    https://youtu.be/0EIsqDRHZcM

    czy to slynna „Powtorka z rozrywki”, szkola zycia polskich biur?

  89. @Lubicz56 3 kwietnia o godz. 23:54
    I o to chodzi. Wszelkie spekulacje rozbijają się w Polsce o brak danych.
    O przyczynach tego braku pisał na swoim blogu dr. Kaczmarewicz – to m.in. wytyczne Ministerstwa Zdrowia.

  90. Piotr II
    czy Pawlik Morozow leci z nami, razem z psychiatra?

  91. PA2155
    4 kwietnia o godz. 0:00
    …tak…złożenie samokrytyki mile widziane…

  92. Nie płacz, PA, to wszystko wina Tuska! A w Kanadzie NA PEWNO nastąpi krach cywilizacji. I kolejka do sklepu (hi hi)

  93. Piotr II
    4 kwietnia o godz. 0:04

    PA2155
    4 kwietnia o godz. 0:00
    …tak…złożenie samokrytyki mile widziane…

    moze przyznanie sie do „winy”?

  94. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 0:06

    Nie płacz, PA, to wszystko wina Tuska! A w Kanadzie NA PEWNO nastąpi krach cywilizacji. I kolejka do sklepu (hi hi)

    powtarzasz sie, cytujac cudze frazy… badz bardziej oryginalna.. 🙂

  95. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 0:06
    … a kolejki do sklepów wzbogacają stosunki społeczne…

  96. Karol Maj
    3 kwietnia o godz. 23:38

    „Jeśli w Polsce na coronavirus umarło 71 na 3383 to śmiertelność tylko na tę chorobę wynosi 2.09%. A będzie więcej bo jeśli chodzi o liczbę zakażonych idziemy scenariuszem włoskim”.

    Spokojnie, chłopie, tylko spokojnie. Nigdzie nie idziemy, bo wcześniej zaczęliśmy coś robić.

    Wskaźnik śmiertelności:
    Włochy 12,2 proc.
    Francja 10.1 proc.
    Holandia 9,4 proc.
    UK 9,4 proc.
    Hiszpania 9,3 proc.
    Belgia 8,6 proc.
    Szwecja 5,8 proc.
    Szwajcaria 3,0 proc.
    USA 2,5 proc.
    Japonia 2,4 proc.
    Polska 2,1 proc.
    Korea 1,7 proc.
    Niemcy oficjalnie 1,3 proc.
    Czechy 1,2 proc.

  97. norte:
    „Przyznam, że z rozbawieniem przygladam się tej akcji z wyborami – te burze mozgów, erupcje pomysłów, zwody taktyczne, wizje stategiczne … . Dziś np pomysł militaryzacji poczty pod którą i bez tej militaryzacji dochodzi do reularnych potyczek rozjuszonych klientów z równie rozjuszonym personelem za pomocą broni biologicznej – np plucia na siebie.

    Odbieram to jako nieoczekiwane akcenty rozrywkowe towarzyszące tej ponurej epidemii.”
    tak, makabreska;

  98. PA2155
    4 kwietnia o godz. 0:07
    „moze przyznanie sie do „winy”?”
    ..to wyższa forma samokrytyki i jako taka pożądana…

  99. @Mauro Rossi 4 kwietnia o godz. 0:09
    Nie masz danych płatna siroto.
    Polski „wskaźnik” jest wzięty z sufitu.
    Ze względu na zasady zgłaszania zgonów narzucone przez pisie Ministerstwo Zdrowia.

  100. Piotr II
    4 kwietnia o godz. 0:11

    PA2155
    4 kwietnia o godz. 0:07
    „moze przyznanie sie do „winy”?”
    ..to wyższa forma samokrytyki i jako taka pożądana…

    nigdy nie bylem komunista, a tym bardziej „dobrym”… brakuje mi teorii i praktyki….

  101. Bar Norte
    3 kwietnia o godz. 23:40

    Reakcjonista i konserwatysta z krwi i kosci , Winston Churchill, poodal kontroli rzadu przemysl, kierujac cala produkcje na potrzeby obrony kraju.
    Mauro Rossi powinien pamietac, ze tak jak poswieca sie cale armie dla ocalenia kraju, mozna poswiecic prywaciarzy.
    Co nie zmienia faktu, ze jest to tylko rozwiazanie dorazne i trzeba zerwac z obowiazujaca od 30 lat ideologia i zbudowac odpowiedni system sluzby zdrowia i przywrocic w kraju produkcje materialow niezbednych w razie katastrofy , jak srodki ochrony osobistej i aparature medyczna,
    zamiast wyrzucac 2 % budzetu na nikomu nieprzydatny zlom.
    PS 10 milionow ludzi na bruk w 2 tygodnie.
    To tak jakby nie robic przegladu hamulcow – lezymy w rowie.

  102. @Piotr II 4 kwietnia o godz. 0:09
    Kolejka do sklepu owszem, może się zdarzyć.
    Ale żeby na tej podstawie wieszczyć państwo w ruinie,
    to trzeba być… no… PA.

  103. Piotr II
    nie bylem tez nigdy „dobrym” albo nawet „praktykujacym” katolikiem….

  104. @mag 4 kwietnia o godz. 0:12
    Kaczy pomiot ukoronowany 🙂

  105. PA2155
    4 kwietnia o godz. 0:13

    „nigdy nie bylem komunista, a tym bardziej „dobrym”… brakuje mi teorii i praktyki….”

    … a to żadna przeszkoda…wystarczy rachunek sumienia… 🙂

  106. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 0:15

    @Piotr II 4 kwietnia o godz. 0:09
    Kolejka do sklepu owszem, może się zdarzyć.
    Ale żeby na tej podstawie wieszczyć państwo w ruinie,
    to trzeba być… no… PA.

    to byl przerysowany zart… zaczynam watpic w twoje moce intelektualne… 🙂

  107. Piotr II
    4 kwietnia o godz. 0:16

    PA2155
    4 kwietnia o godz. 0:13

    „nigdy nie bylem komunista, a tym bardziej „dobrym”… brakuje mi teorii i praktyki….”

    … a to żadna przeszkoda…wystarczy rachunek sumienia…

    do tego trzeba prawdziwej wiary… obojetnie jakiej…” na zycie patrzysz bez emocji”… jak w piosence… 🙂

  108. mag
    4 kwietnia o godz. 0:12

    Na marginesie
    Kaczy na tronie
    https://i.pinimg.com/236x/bf/4f/26/bf4f26c13498611194244c445d7e5067.jpg

    O Matko Boska !
    To wypisz, wymaluj Kaligula !

  109. Piotrze II ad 23.16,
    wydaje mi się, że masz rację. Jakoś sekretarz generalny PZPR musiał się wykręcić z tego 10 maja i wykorzystał użytecznego idiotę.

  110. Na marginesie
    wyjasnij mi, czy czytanie literatury obozowo-gulagowej jest teraz w twoim mniemaniu dobre, czy tez zle, czyli obsesyjne? 🙂

  111. byk

    „makabreska;”

    Tak, dokładnie tak.

  112. Ale miło się słucha zatroskanych kanadyjskich polityków, którzy klną się, że już nigdy, przenigdy, nie wyekspediują produkcji istotnego sprzętu medycznego za granicę „dla groszowych oszczędności”. Orangutan zabronił eksportu masek do respiratorów, zostawiając inne kraje na lodzie.

  113. legat
    4 kwietnia o godz. 0:20

    „Piotrze II ad 23.16,
    wydaje mi się, że masz rację. Jakoś sekretarz generalny PZPR musiał się wykręcić z tego 10 maja i wykorzystał użytecznego idiotę.”

    …i cwanie przerzuca temat na opozycję… jak zawsze.

  114. @PA2155 4 kwietnia o godz. 0:17
    Twoje „żarty” są takie przyciężkie raczej.
    Może uprzedzaj „teraz będę żartował”?

  115. kooperatywaMandragon

    Nie wiem czy pan czytał, że służby USA w sposób „piracki” przejmują na azjatyckich lotniskach zakupione Francję, Niemcy i Kanadę transporty sprzetu medycznego i środków ochrony.
    Wczoraj np przejęli na lotnisku w Bangkoku transport masek przeznaczonych dla Berlina.

  116. A rękę miał, jak mały Cygan nogę.

  117. Bar Norte
    4 kwietnia o godz. 0:25
    America First !

  118. @Piotr II 4 kwietnia o godz. 0:20
    Kaczy-gula. A może nawet qń Nerona 😉

  119. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 0:25

    @PA2155 4 kwietnia o godz. 0:17
    Twoje „żarty” są takie przyciężkie raczej.
    Może uprzedzaj „teraz będę żartował”?

    tak jak twoje, ten „PiS-dzielec”… no i nie pozyczaj wszystkiego od innych…
    lubie teatr absurdu…

  120. Lubicz56
    3 kwietnia o godz. 23:54

    „W tym tygodniu Niemcy wykonali więcej testów niż Polska od początku epidemii a potencjalnie mówi się że możliwe jest przeprowadzenie nawet pół miliona testów tygodniowo”.

    Niemcy sami rozliczą się z liczby testów, bez twojej pomocy. Teraz mają ogółem 91 159 przypadków i 1 275 zgonów. Tylko dziś wykryto w Niemczech 6 365 nowych zarażeń i zmarło 168 osób. Na taki rozmiar epidemii jak jest u nich może ta liczba testów jest właściwa, a może nie, nie mnie oceniać. Zwraca tylko uwagę niezwykle niski wskaźnik śmiertelności (1,3 proc.) przy liczbie zarażonych na poziomie ścisłej czołówki światowej (4 miejsce). Być może tajemnica tkwi w diagnozowaniu przyczyn śmierci (oficjalnie za przyczynę zgonu podaje się chorobę współistniejącą), a duża liczba testów służy tylko za alibi? Być może tajemnica tkwi w poziomie niemieckiej służby zdrowia, ale przykład krajów ze świetną służbą zdrowia i bardzo wysokimi wskaźnikami śmiertelności: Szwecja, Holandia, Belgia, Hiszpania jednak temu przeczy.

  121. Piotr II

    „America First !”

    Nic dodać, nic ująć.

  122. Na marginesie
    myslisz, ze ta piosenka moze byc o tobie?
    https://www.youtube.com/watch?v=mQZmCJUSC6g

  123. Mauro Rossi

    Co z nocnymi refleksjami nad exelem?

    Dziś niezły „urobek”, jest co wklepywać. Piszą „czarny piątek”

  124. Mauro Rossi
    4 kwietnia o godz. 0:29

    Przepraszam że tak zaczepiam…ale czytając twoje wpisy to przyznaję że moje myślenie abstrakcyjne, ze tak powiem…cierpi.
    Zapytam więc tak „przyziemnie” raczej… czy chłopaki z Wichita wyrobią się na rocznicę ?
    …bo mam nadzieję ze Tosiek trzyma rękę na pulsie chociażby…
    bo wiesz, Żeby nie wyszło jak z Wackiem B.

  125. @Mauro Rossi 4 kwietnia o godz. 0:29

    Być może tajemnica tkwi w diagnozowaniu przyczyn śmierci (oficjalnie za przyczynę zgonu podaje się chorobę współistniejącą), a duża liczba testów służy tylko za alibi?

    Oczywiście, że w Polsce, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia, nie podaje się koronawirusa jako przyczyny zgonu! A przy tym nie ma żadnego „alibi” bo na wszelki wypadek nie wykonuje się testów. A jeśli nie ma pozytywnego wyniku testu, nie można wpisać koronawirusa jako przyczyny zgonu! Zgodnie z wytycznymi polskiego Ministerstwa Zdrowia. Nie ma tu żadnej „tajemnicy tkwiącej”.

  126. @Bar Norte 4 kwietnia o godz. 0:35
    Wczoraj czytałam “czarny czwartek”.
    Może Maupo zwyczajnie ne czytaty?

  127. @PA2155 4 kwietnia o godz. 0:29
    “Pisdzielec” to nie dowcip, tylko nazwa formacji pseudo-politycznej.
    Kompletnie brak ci poczucia humoru! To niezdrowe.

  128. mag
    3 kwietnia o godz. 23:36

    Odpowiedziałem Ci, mag, niecałą godzinę po Twoim wpisie w tamtej odsłonie. Z jakubkiem jest dobrze, jeśli w tej sytuacji może być coś dobrego.

    Siedzę w chacie, mag, już dwa tygodnie. Gdybym był sam, wątpię, czy bym siedział – hemoroidów bym dostał jak mandarynki, że ja siedzę w najlepszy czas w checzy, a za oknem mlodziuteńka wiosna śpiewa. Już gorzej przepierniczyć czasu nie można. Ale muszę siedzieć dla dobra żony, bo jak była w gorszym stanie i zadzowniła do rodzinnej lekarki (udziela porad i wypisuje recepty przez telefon), ta po rozmowie o niej zapytala o mnie, bo właśnie ona odkryła u mnie podejrzane szmery i w końcu wyszło, że to zwapnienie zastawki. Powiedziala żonie, żebym siedział kołkiem w chacie, bo nie jestem w grupie ryzyka, lecz w grupie najwyższego ryzyka. To bardzo doświadczona, ceniona lekarka- emerytka. I ja bardzo uważam, ale bym nie siedział, gdyby się nie bał o żonę. Oboje jej rodzice zmarli na wylew, matka leżała kompletnie sparaliżowana bez kontaktu ponad rok. Więc dziedziczne zagrożenie. Nie będe więc na razie przysparzał żonie zmartwień – może trochę później.

    Nie traktuję każdego wyjścia z chaty jako zagrożenia, zwłaszcza że od dawna unikam bezposrednich kontaktów z człowiekowatymi, ale też staram się rozumieć nie akurat pisowatych złoczyńców, lecz w ogóle rządzących – że trudno wprowadzić rygory w 40-milionowym narodzie z tysiącem wyjątków i wyliczeniem okoliczności, więc ma być jedno dla wszystkich: Siad na dup!

    Czym się, mag.

  129. Na marginesie

    „Wczoraj czytałam “czarny czwartek”.”

    Masz rację, też czytałem. Jutro zapewne będzie „czarna sobota”

  130. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 0:41

    @PA2155 4 kwietnia o godz. 0:29
    “Pisdzielec” to nie dowcip, tylko nazwa formacji pseudo-politycznej.
    Kompletnie brak ci poczucia humoru! To niezdrowe.

    Twoje „żarty” są takie przyciężkie raczej.
    Może uprzedzaj „teraz będę żartowała”?

  131. Bar Norte
    3 kwietnia o godz. 23:40

    „Ale Mauro nie nadąża …”.

    Zwłaszcza że Bar Norte przyśpiesza … 🙂

    „ …. i jasne jest, że gdy epidemia przyciśnie to rząd odrzuci uprzedzenia ideologiczne i śladem lewicy hiszpańskiej czy irlandzkiej przejmie zasoby prywatnej słuzby zdrowia. No bo nie będzie miał innego wyjścia”.

    Kwintesencja mylenia lewicowego: zabrać, przejąć, mieć uprzedzenia i je odrzucać w razie czego. Tymczasem można spokojnie. Przykładowo, w hotelach w Warszawie, dość luksusowych, nocują pracownicy służby zdrowia. Hotele i tak są puste, a właściciele chętni do współpracy i pomocy. Przy okazji punktują.

    „Zresztą już lekarzy z tego sektora powołuje do roboty w szpitalach zakaźnych – na co się oczywiście skarżą w mediach”.

    Zadowolony byłbyś, gdyby posłali cię w kamasze na front wschodni? Część medyków celowo wybrała zawód wydawałoby się spokojny i raczej bezpieczny. Tylko wicemarszałek Senatu Karczewski zwariował i w czasie zarazy poszedł do pracy w prowincjonalnym szpitalu. Marszałek Senatu Grodzki już tak szalony nie był.

  132. @PA2155 4 kwietnia o godz. 0:45
    „Pisdzielstwo” to nie jest żart. Ile razy mam ci powtarzać?
    Quip Bar Norte o „czarnej sobocie” jest zabawny. Ciebie też rozbawił czy nie?

  133. @Mauro Rossi 4 kwietnia o godz. 0:49
    Jasne, Karczewski żadną fuchą nie pogardzi, nawet szpitalem bez normalnych procedur. Dlatego skończył w kwarantannie. Czy już pokazał ci, co ma w garażu?

  134. Mauro Rossi

    „Tymczasem można spokojnie. Przykładowo, w hotelach w Warszawie, dość luksusowych, nocują pracownicy służby zdrowia. Hotele i tak są puste, a właściciele chętni do współpracy i pomocy.”

    No ale jak sam piszesz z lekarzami z prywatnej służby zdrowia spokojnie nie mozna. Trzeba administracyjnie kierować do roboty, patrole policyjne po nich wysyłać, karać grzywnami, ścigac … .

    Bardzo bym więc prosił byś nie mieszał wątków hotelarskich z medycznymi, zachował elementrarną logikę wywodu i w jednym komentarzu nie zaprzeczał sam sobie.

  135. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 0:53

    @PA2155 4 kwietnia o godz. 0:45
    „Pisdzielstwo” to nie jest żart. Ile razy mam ci powtarzać?
    Quip Bar Norte o „czarnej sobocie” jest zabawny. Ciebie też rozbawił czy nie?

    polityka krajowa interesuje mnie jedynie marginalnie…

  136. Na marginesie

    Senator Karczewski został skierowany do zakażonego szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą decyzją administracyjną wojewody na mocy uprawnień przeciwepidemicznych.
    Tam uczestniczył w dezynfekcji bo szpital został wcześniej ewakuowany. Stąd to słynne zdjęcie w kombinezonie.
    W tym kontekscie ciekawa jest bieżaca aktywność polityczna senatora ponieważ owe administracyjne nakazy pracy obowiazują przez trzy miesiące.

  137. Bar Norte

    Druga Wojna Swiatowa kosztowala amerykanskie spoleczenstwo 4 biliony dolarow ( w przeliczeniu na dzisiejsze pieniadze ).
    Kazdy zolnierz mial mundur, maske gazowa i karabin.
    Orangutan i Jego sponsorzy podarowali tyle samo bankierom w ciagu miesiaca.
    Lekarze i pielegniarki nie maja srodkow ochrony osobistej i sprzetu do ratowania chorych.

  138. pombocek
    4 kwietnia, g.1:35
    Odpuść sobie, pombocku, zbyteczne myślenie w kategoriach grup wysokiego czy najwyższego ryzyka, bo wyżej de i tak nie podskoczysz. Wirus strzela, pambuk kule nosi. Biorą z różnych półek. Ogólnie zdrowych i młodych lub w średnim wieku też, a są przypadki uzdrowionych stulatków.
    Nie mamy również (konkretnie) wpływu na szajkę zdemoralizowanych rozbójników z groźnym psychopatą na czele., która rządzi Umęczoną, dlatego zajmijmy się sobą w najbardziej egoistycznym, a nawet narcystycznym tego słowa znaczeniu, na co zwykle nie było czasu. Chyba każdy ma coś do nadrobienia, przemyślenia w tym wielkim wyciszeniu, wyhamowaniu, jakie nas spotkało, do czego niekoniecznie jest potrzebne świeże powietrze i nawet gdyby miało to być urządzaniem się w czarnej dupie.
    Ciekawa jestem, czy zaczniemy wreszcie więcej czytać (pod warunkiem, że mamy w domu książki, bo biblioteki są zamknięte), a nie tylko siedzieć w necie lub zmieniać kanały. Piszę my, ale akurat ja czytam bez przerwy, bo tak mam, a ciebie to już w ogóle sobie nie wyobrażam w bezruchu na jakiejś kanapie. Przyznasz, że to wszystko trochę się kupy nie trzyma, ale jak ma się trzymać, skoro stoi na głowie.
    Też się czym

  139. Być może gdzieś na Żoliborzu już sie czai współczesny odpowiednik Eligiusza Niewiadomskiego….

  140. @ Wielce szanowny pan Daniel Passent

    Tak jak zwykle czytam panski tekst miedzy wierszami .Wierszy mało i trudno mi znależsć jakoś myśl przekazywaną do inteligentnych głów.Te Fornalstwo ktore komentuje u pana i tak nie polapalo by sie jaka mysl przewodnia chce pan przekazać.Fornal to stan cwaniaka który dla pozoru uda ,że jest zainteresowany dobrem ogołu a tylko patrzy po pańskim gabinecie co kiedys wynie kiedy bedzie jakiś tumult.

    Napisał pan w zasadzie tylko 3 zdania o projekcie jaki przedlożył dziś Jarosław Gowin zapewne w uzgodnieniu z Jarosławem Kaczyńskim.Obydwaj panowie maja glowy jak to sie mówi – nie od parady a ja to nazywam inteligencją żydowską.

    Dziś w Polsacie były Prezydent Aleksander Kwasniewski który ma tez głowe żydowską odniosł sie pozytywnie do projektu Jaroslawa Gowina ,Właczmy inteligencje żydowską i ja taką tez posiadam (nie wiem w jaki sposob przeszla do mnie ) i oceńmy projekt.
    1.Jak orzekl Aleksander Kwasniewski rodzi sie nowy porzadek swiatowy i Polska dodam 21 gospodarka swiata musi byc przygotowana merytorycznie z silnymi przywódcami do tych rozmów i wybory prezydenckie musza sie odbyć w najbliższej przyszlosci.Dodam z mojej strony to Premier Mateusz Morawiecki i Prezydent Andrzej Duda mają doswiadczenie i Cojones stawac do takich rozmów.
    2.Ta zmiana konstytucji jest korzystna dla poprawy ustroju władzy prezydenckiej w Polsce.Taki Prezydent na jedną 7 letnia kadencje moze całkowicie odkleic sie od partii która jego popierała i stac sie rzeczywiscie Prezydentem.Jego działanie podlegałoby osadowi Historii a nie partyjniactwu.

    3.Na tej propozycji bezwzglednie traci Prezyden Andrzej Duda.Ma prawie 99,99% prawdopodobieństwa wygranie drugiej 5 letniej kadencji a tak ma jedynie 2 lata Prezydentury.Jest zapewne w trudnej sytuacji aby to zaakceptować.

    4.Fornalstwo przywódcze PO,PSL,SLD dostało szanse na tacy i jak zwykle Fornalstwo tupię bezmyslnie noga i odpowiada – Nie
    Przecież za dwa lata jak zakładają bedzie inna Polska i dlatego mieliby większe szanse zaproponować jakiegoś strawnego kandydata.Z obecnych kandydatów nikt nie spelnia tych wymagań – to kandydaci do Kabaretu.
    5.Dlatego obydwaj Jarosławowie tak śmiało zrobili zagrywkę – 2 lata maja Prezydenta Andrzeja Dudę a potem na jedną 7 letnią kadencję stana kandydaci -Beata Szydło czy Jarosław Gowin.

    6.Propozycja dwoch Jarosławów to podarunek dla opozycji i daje jej szanse wyjścia z twarzą.

    Czym się to skończy ?
    Polska pod rzadami Jarosłaa Kaczyńskiego i nowej Elity staje sie coraz bardziej poważnym państwem .Jest w stanie samodzielnie preprowadzać wiele projektów wzmacniajacych państwo.

    Jeśli faktycznie epidemia wzrośnie przed 10 maja – 7 maja Premier zwróci się do Sejmu o wprowadzenie stanu nadzwyczajnego.Wcześniej zostanie zastapiona szefowa SN prof .Gersdorf na inną postać.Ona zgodnie z stanem nadzwyczajnym nie otrzyma odprawy 150 tys zł zaś pensje sedziów i wszystkich urzedników państwa zostana na ten czas zredukowane do 2 srednich płac.

    7.Coronovirus to dar z Niebios dla Polski.Na żywym organiżmie przetestuje sie i poprawi wiele spraw organizacyjnych.Polskie zydowskie glowy w gospodarce szybko stana na nogi w to nie watpie.Polska za 3 lata wejdzie do G2O i znajdzie sie w grupie decyzyjnej UE.

    Z wioski Palatine ,Illinois – Jerzy Jan Zakrzewski

  141. @ All
    Jak się żyję takiemu Dziadkowi w czasach zarazy w wiosce Palatine.
    Nie oglądam prawie TV amerykańskich stacji ,małżonka zdaje mi relację .Sprawdzam tylko stan giełdy i czekam aby bardziej obniżyl się Dow Jones aby zarobić trochę grosza .Chociaż zastanawiam sie po co jeśli ten rok mam zablokowany odnosnie moich wedrówek po świecie.Prawie instynktem udałem sie do mojego banku Chase aby przygotować trochę żywej gotówki bo gdyby nadażyła sie jakaś atrakcja biznesowa trzeba mieć przygotowana zywą gotówkę. .Przy okazji wstapiłem do Walmart nasiona trzeba zapewnić sobie szczypior,sałatę rzodkiewke i pietruszkę i posiałem dziś.Przy okazji troche sprzatania przed i z tyłu domu tak ,ze zdjołem koszulę i w ciagu dwóch dni już się opaliłem.

    Moja wioska to prawie jakby mieszkać w parku.75 tys mieszkańców mieszkających w domkach oddalonych od siebie.W nocy od 10 pm do 6 am nie wolno parkowac samochodów na ulicy.Nie kursuje tu komunikacja publiczna tylko samochody prywatne.Place zabaw dla dzieci zamkniete ale parki i lasy Forest Preserve otwarte .Korzystam z Deer Grove Forest Preserve Palatine – przepiekny obiekt przyrody ( proszę wejśc na Google) z miejscami do biegania jazdy rowerem ,biwakowania czy robienia pikników nawet z odprawianiem Mszy sw. Spaceruję i biegam z prawie 2 letnim wnukiem który ma na imię – Noah .On dla uciechy zbacza z ścieżki rowerowej na wypalona trawę i rośliny prerii amerykańskiej.Może to teraz robić gdyż preria jeszcze nie zaczeła rosnąć .W lipcu Noach ani ja nie wejdą w ten las trawy i kwiatów gdyż to bedzie miało wysokość do 2 metrów.Ciekaw jestem jak on bedzie na to reagował.Naukowcy z Uniwersytetu w Wisconsin postanowili odtworzyc prerie w naszym lesie.Czesć lasu z drzewami i krzewami pod prerię została całkowcie wycieta zaś zasiane wyłącznie trawy i rośliny prerii .Ameryka płn przed Kolumbem na równinach nie miała drzew.
    Wnuczek rośnie jak na drożdżach udane dziecko.Ciesze się ,ze zdrowy a ja kocham wszystkie dzieci Zawsze twierdziłem ,ze dzieci trzeba mieć jak najwiecej.Ci co wyznawali komuchowata wersję 1 dziecka zaś potem aby dziecko sie nie nudzilo dokupowali mu pieska. Teraz w czasie Zarazy krzycza aby państwo sie nimi opiekowało.

  142. Wraz z „pandemią ruszyło „przedsiębiorstwo pandemia”. Kto zostanie wytypowany do eksploatacji ? Oto jest pytanie.
    Zastępy kompradorów już rozglądają się któremu panu służyć?

  143. Dwóch papieży robi etatowy przerost a cudu nie ma…Tak sobie myślę prywatnie: gdzie dwóch tam cudu nie będzie…a czepiają się kucharek…o grzybkach nie wspomnę…

  144. mag
    4 kwietnia o godz. 1:41

    Tak ładnie mówisz, mag, nocny marku, że mnie gdzieś zaraz niesie, żeby się ładność nie kończyła i żeby prócz wiatru i ptaszków była taka właśnie cisza. Dziękuję.

    Nie przejmuję się, mag, swoją zagrożonością, czy ona zwykła, czy niezwykła – przejmuję się przejmowaniem się żony. W dodatku jako dosyć świeży sierota – cała rodzina odeszła w niebyt – więc tylko żona, trochę uparty kozioł jak ja i też zagrożona. Znasz to przecież dobrze jako podobnie nie tak dawno doświadczona.

    Mag, jakubek coś napisała do Ciebie u pana Hartmana – siedzi w poczekalni.

  145. A narzekali na Jaruzelskiego za brak Teleranka…i internowanie…Tak sobie myślę prywatnie, że teraz minister zdrowia kwalifikuje do internowania…zniewalającego umysły…

  146. Dlaczego Trump nie stosuje sankcji na Watykan za zesłanie wirusa na jankesów…To gorsze niż klęska w Wietnamie…Tak sobie myślę prywatnie na reakcję na Noviczoka..od razu skojarzyli…kto podrzucił butelkę do wąchania…Zaraza- wszystkie drogi prowadzą do Rzymu…

  147. List za ocean drugi
    łysz Stachu i nie wracaj jednak , z tego biznesu kociego – krowiego nic jednak nie wyjdzie . U Ciebie za wielka woda przynajmniej po 250 dolcy dają a tu wszystko się zamyka.

    My tera żyjem jak ta mysz pod miotłą i z chałupy nie wychodzim . 500+ jeszcze płaca ale jak długo to teraz nikt nie powie. Obiecywać przestali teraz tylko zakazują, pracy nie ma , pieniędzy niema, dzieciaki na kupie w domy siedzą na tych naszych 40 metrach cała siódemka  i jeszcze na jednym komputerze wszystkie lekcje robią , oszaleć można. Gienka mówi , że w kolejce pod spożywczym ktoś mówił że widział Prezesa uciekającego na białym kocie ale to chyba plotka jak on by się na tym kocie zmieścił. Pyski ludziom zakrywają maskami niby przed wirusem a tak naprawdę to chyba po to żeby nie mówili za dużo , bo jedna medyczka mówiła to ją z roboty wywalili.

    Rząd teraz dał nam TARCZE ale dla nas  z tej tarczy nic nie wynika, ludzie mówią ,że dął tarcze a nie MIECZ, bo miecza ludziom bałby się dąć do ręki. Widać ktoś z rządu musiał być na weselu u Kaźka i widział co on zwykłym cepem wyprawiał.

    Na koniec Stachu prośbę mam, zanim tu u nas zaczną wprowadzać program TRUMNA PLUS to zacznij myśleć o jakimś miejscu tam dla nas, Ja wiem lotów nie ma, granice zamknięte ale wiesz że nie w takich czasach rodzina dawała sobie rade i nie takie granice się przechodziło.

    Póki co mamy co jeść , gotujemy kasze co po dziadku z wojny została, do sklepu staramy się nie chodzić i bimbrownice wuja Józka  uruchomiłem, oficjalnie do odkażania. Jakoś żyjem , żal tylko tych wszystkich obietnic co to Prezes obiecywał. Ale sprawdziło się co tata mówił, że nikt tyle nie da, co obieca.

    Pozdrawiamy i zdrowia życzymy

    02.04.2020

    Villk
    za
    https://villk308488492.wordpress.com/2020/04/02/list-za-ocean-drugi

  148. villk
    Rząd teraz dał nam TARCZE ale dla nas z tej tarczy nic nie wynika,

    Jak to nie wynika?
    Jak to matki mówiły w Sparcie do swoich synów ” wracaj na tarczy”

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS – po trupach Polaków

  149. PA2155 / Na marginesie

    Tak czytam, jak się skubiecie.
    A wyrwałby który, nóżkę z d*, raz a porządnie 🙂

  150. @adam 100
    Ja mam nadziej , że na tej tarczy Kaczyńskiego zniosą.
    A tak poważnie to uważam że mamy w Polsce już Dyktaturę -na razie z papieru toaletowego i tektury ale martwi mnie to że w Polsce zawsze prowizorki były najtrwalsze.
    Zwróć uwagę, już nikt nie pisze o powiązaniach pisu z ruskim wywiadem , o Srebrnej , o Kotowskiej , wszyscy milczą o PEGAZUSIE , który już w tej chwili jak znam życie pracuje pełna parą….
    ONI jeszcze boja się wyłączyć Internet, ale wątpię by nad tym już nie pracowano ,….itd itp…

    Mamy w Polsce wprowadzaną dyktaturę typu faszystowskiego… cóż faszyzm to podobno choroba każdej republiki.

  151. Polska pod rzadami Jarosłaa Kaczyńskiego i nowej Elity staje sie coraz bardziej poważnym państwem .

    Temat należy rozwinąć;

    Nieomylny przywódca, ojciec narodu, tytan wiedzy, słoneczko Polaków, jutrznia i kręgosłup moralny rasy ludzkiej, nadzieja na lepszą przyszłość naszych dzieci, bohater o korzeniach w ojczyźnie Piasta, Wikinga i Juljusza Cezara
    WIECZNIE NASZ Q**A JAROSLAW KACZYNSKI.

    Swołocz PiS – po trupach Polaków

  152. villk
    4 kwietnia o godz. 8:36

    Przekonałeś mnie 🙂

    Potwierdzam gromkim okrzykiem z ogólnymi przeprosinami

    Jebać PiS

  153. @Geozak
    Trudno mi się zgodzić z pańskimi wnioskami. mam wrażenie że Pan jeszcze ciągle myśli kategoriami XX wiecznej polityki.(proszę nie tratować tego jako obrazy ) , ja uważam że obecnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć świata za dwa lata,twierdze że trzymanie się zasad Konstytucyjnych jest jedynym rozsądnym i prawnym rozwiązaniem obecnego konfliktu politycznego . PIS wyląduje na śmietniku historii nie dlatego że tak uporczywie chce władzy , ale dlatego że jest nieudolne i ekonomiczne irracionalne ONI TRWONIĄ a nie gospodarują. I to będzie powód pierwszy i główny dlaczego stracą władze, a machlojki jakie robią z wyborami to naprawdę jest przy tym drugorzędne

  154. villk
    4 kwietnia o godz. 8:53

    Mnie było łatwo przekonać.

    Analfabetów (bez obrazy), którzy wierzą w Trumpa i Kaczynskiego będzie ci trudniej.

    Mafia PiS – po trupach Polaków

  155. List do członków PiS.

    Co Wy wyrabiacie???? Czy nie widzicie tego co się dzieje? Ludzie w obawie przed śmiertelną chorobą już prawie miesiąc żyją w izolacji. Codziennie rośnie liczba zakażonych i umierających. Lekarze, którym jeszcze nie tak dawno kazaliście wyjeżdżać z kraju, ratownicy, pielęgniarki prowadzą dramatyczną walkę o nasze życie. Nie mają testów, ubrań ochronnych, masek. Nie daliście im nawet zapłaty za nadgodziny. Nikt nie zorganizował im kwater, aby nie zarażali rodzin. I mimo tego ciągle walczą wierni przysiędze Hipokratesa. A Wy czym się zajmujecie? Wprowadzacie obostrzenia, które jedne są słuszne, a drugie durne (zakaz wejścia do lasu lub chodzenia blisko z żoną). I resztę czasu poświęcacie na gierki, które mają Wam zapewnić druga kadencję Andrzej Dudy nawet kosztem życia i zdrowia członków komisji, listonoszy i obywateli. Proponujecie jakieś wygibasy w postacie zmiany Konstytucji, gdy tymczasem wybory można odwołać jedynie wprowadzając stan klęski żywiołowej. Wy przysięgaliście na Konstytucję, która nakazuje w takiej sytuacji wprowadzić ten stan nadzwyczajny. Dlaczego Wy zawsze musicie tę Konstytucję łamać?
    Za chwilę miliony rodzin zostaną bez pracy, bez pieniędzy, bez ubezpieczenia zdrowotnego. A wy kupujecie w tym czasie luksusowe samochody dla prezesa NBP. Wasza tarcza antykryzysowa budzi wśród przedsiębiorców pusty śmiech. Nie ma w niej nic, co by powstrzymało pracodawców przed masowymi zwolnieniami. Cały świat chroni swoją gospodarkę, a wy na ten cel nawet pieniędzy z UE, które dostaliśmy dzięki budżetowi wywalczonemu przez Tuska i Sikorskiego, nie umiecie przekazać na pomoc gospodarce. Pewnie chcecie je skierować do firm Waszych pociotków, krewnych, kolegów lub znajomych jak było w sprawie maseczek lub testów.
    To co robicie narażając życie ludzie i wykańczając naszą gospodarkę jest zbrodnią. Nie boicie się Boga, to bójcie się chociaż ludzi. Bo przepowiadam Wam, że zostaniecie za to rozliczeni. Za każdą ukradzioną, zmarnotrawioną złotówkę naród Was rozliczy. I nie pomoże żadne ułaskawienie przez Andrzeja Dudę, bo on już żadnych wyborów nie wygra. I wy już żadnych wyborów nie wygracie. Opamiętajcie się, aby chociaż na koniec waszych rządów można było powiedzieć przynajmniej o niektórych z Was, że potrafili się zreflektować.

    R. Giertych

  156. Faszystowska świnia Gowin:

    „Opozycja odrzucając moje propozycje bierze na siebie śmierć Polaków”

    Zaraza PiS

  157. Moi sąsiedzi Fahara i Rajiv wrócili do domu, są zdrowi. Byli w odwiedzinach u ojca Fahary, który zaniemógł i umarł – miał 101 lat, ale zakażony nie był.

    W sklepach już prawie wszystko można kupić, ale do supermarketów wpuszcza się po 10 osób, więc przed nimi całkiem spore kolejki. Myślałem naiwnie, że oszczędzę sobie stania w ogonach, robiąc zakupy przez internet, ale tam też kolejki, jeszcze dłuższe. Zarejestrowałem się w Morrisons (sieć supermarketów) i jestem 17 027 -my w kolejce, przepraszają, że nie mogą podać mi na razie nawet przybliżonego terminu.
    Podobnie jest w „Tesco”, „Sainsbury”, „Waitrose”, „Lidlu”, „Icelandzie” innych nie sprawdzałem, ale zapewne też to samo.

    Udało mi się zamówić w jakimś internetowym sklepie porridż, czipsy (choć ich nie lubię), purée ziemniaczane, ryż (10 kg, bo tylko takie opakowania były), kawa z Kenii (5 kg – ziarnista, do tego musiałem dokupić młynek), rewelacyjna w smaku – wiem, bo spożywalem ją kiedyś i cztery litry squasha. Kupiłem też mąkę u farmera, który sprzedaje ją online, to mąka żytnia, pierwszy przemiał. Od pięciu lat sam piekę chleb i zawsze tę mąkę u niego zamawiam. Jest problem z warzywami i owocami – nie ma szans kupić ich przez internet, a to dla mnie ból, ponieważ jestem wegetarianinem, dobrze przynajmniej, że nie ma problemu z soją, fasolą, orzechami. Część produktów już przyszła, reszta dojdzie niebawem.
    Nie ma natomiast problemu z zakupem skrzypiec i tradycyjnych, i elektrycznych. Zamówiłem je po „skrzypcowych” wpisach w poprzednim wątku. Na razie te elektryczne i to raczej z tych najtańszych, chińskie. Zamówiłem przedwczoraj, a wczoraj już mi dostarczono. Ostatni raz miałem skrzypce w ręku jakieś 30 lat temu. Wczoraj próbowałem coś zagrać, niestety muszę cofnąć się do czasów, kiedy byłem siedmiolatkiem, czyli do czasów, kiedy rozpocząłem naukę gry, ale mam teraz sporo czasu. Jedyne, co mi wychodzi to vibrato kiścią, ale problem jest z prawą ręką -smyczek nie chce mnie słuchać, rzecz w tym, że ramię musi być luźne i cały jego ciężar musi być przeniesiony na smyczek, wówczas dźwięk będzie taki, jaki powinien być. Gdy to opanuję, wówczas kupie prawdziwe skrzypce, a może i altówkę.

    Jest problem z młodzieżą. Gówniarze kompletnie lekceważą „social distancing”, chodzą po ulicach zwartymi grupkami, zbliżają się do ludzi, którzy przestrzegają „sd”, zdarza się nawet, że zbliżają się do przechodniów na odległość kilku centymetrów i kasłają, chuchają, albo wydymają bubble gum, dopóki nie pęknie.
    Nie widziałem tego na własne oczy, ale na fejsbukowej stronie mojej dzielnicy „Ealing&Hanwell Friends”, sporo opisów takich sytuacji oraz filmików.

    Zastanawia mnie jedna rzecz. Kilka kilometrów ode mnie znajduje się duży szpital wraz zespolem przychodni specjalistycznych, jest tam też pogotowie ratunkowe. Sygnały karetek dawało się słyszeć kilkanaście razy dziennie. Od jakichś dwóch tygodni nie slyszałem ani jednej karetki, ani radiowozu policyjnego. Czy to nie dziwne?

  158. Na marginesie

    L’humour, c’est la politesse du désespoir.

  159. Panie Nizinierze Gołozak,
    Ta jak Pan moży ubrażać Pana Pryzesa Kaczyjska ży un Rzyd!? Ta Panu si chyba cuś pumyrdału! Kwaszniewski tak bu un kumunista. Jagby un był Rzyd to Marud Polski by za niem nie szed. W Panaboga wierzuncy je. Sam żym gu widział w tyliwizorzu jak w Kuścieli był i modlił si chocia ma w kulani kulanowierusa co gu boli. Rzyd by si bał du Kuścioła iść bu zara by go Panjezus het wygnał! Piłaty jedne! Niech Pan Bilbe Świente czyta to si Pan dowisz. A to inne cu Pan żyś napisał to Prawda. To ja si zgadzam, bu Świenta Michalda już tak gadała take wrużbe ży Polska bendzi rzondzić światem całem! A czegu nam Pan Prezyłt Hamyrykanski nam tyla Hamyrykanskich Samulotuw dał co ich nie widać żyby Ruskie nie zobaczyły? A bu un sce żyby jak bendziemy rzondzić żyby my Hamyryku bronili.
    Nich Pan przyprosi Pana Pryzesa Kaczyjska ży si Pan pumylił.

    Ja pary razy pisał du Pana żyby Pan jakeś rubote załatwił tam u siebi tylku ni umysłowe bu ja by si straszni nudził na jakiemś urzyndzi albu w bankie. Ja lubiem być w ruchu lubiem si poruchać tu i tam a ni siedzić w krawaci i nic ni robić. Ja ma taczki tak upanuwany jak nigd w cały gmini. Ja raz jakem był pjany to ży zrobił sralom pomiendzy flaszkamy i ani jedny nie stłuk a inne szyskie potłukli tylku Gieny Paluch jednyj nie stłuk.
    Załatw Pan. Pan pumożysz mie ja pumogie Panu. Musiemy si czymać razym my Pulaki bu nasz te wrogi zeżrum!

  160. Nu i nek go prund wincyj nie piesci po 10000 voltow bo si wylecy z patiotyzmu

  161. Proszę o bardzo uważne prześledzenie tych wykresów (baaaaardzo interesujące!) i podzielenie się wnioskami. Brakuje, co prawda danych z Polski oraz niektórych państw z Europy Środkowej i Wschodniej. Z Niemiec są tylko dane z jednego landu, ale z reszty Europy Zachodniej w tym z Włoch i Hiszpanii. Ciekaw jestem, co o tym sądzicie.
    https://www.euromomo.eu/index.html

  162. A u nas w Sud-Ouest zakupy bez problemow. Nic nie brakuje na polkach. Bez kolejek. I odstepy zachowane. Wokol mnie ogrody i prywatne parki coraz bardziej wypielegnowane. Wlasciciela maja duzo czasu.
    Syn wczoraj pojechal somochodem do Bordeaux, aby odebrac wyklady. Mial papier troche oszukiwany ,by usprawiedliwic przejazd. Zandarmi nie uwierzyli, troche pokpili. ale obylo sie bez mandatu: 135 euros. Zandarmeria o ludzkiej twarzy.
    Ludzie nie wierza, ze w Polsce Ludowej, zwracalo sie do milicjanta: Panie wladzo!. Czyz nie jest to subtelny dowod na to, za PRL to totalitaryzm.
    W niedalekim miescie mezszczyzna zastrzelil z karabinu mysliwskiego zone i 13 to letniego syna. Po czym sprawnie, uzuwajac palca od nogi, strzelil sobie w leb. Na polnocy sie wieszaja, na poludniu najpopularniejszy jest kaliber. Po tym news, moja zona i nastoletnia corka sa jakby nieco uprzejmiejsze wobec mnie.
    Ten wyborowy strzelec byl refleksologiem i samozwanczym terapeuta od stressu . Zona byla psychoterapeuta.
    Tak sobie mysle nieprywatnie: Medice, cura te ipsum. Stres zamkniecia?

  163. Propozycja Gowina przypomina szlak przez Magdalenkę…Prezydentem zostanie Jaruzelski jednorazowo dla świętego spokoju…a potem niech się dzieje…Tak sobie myślę prywatnie, że wszelka władza od bozi pochodzi więc katolicy walczący ze sobą powinni pogodzić się…Może to był cel zesłania zarazy nad Wisłę…Każdy ma taką zarazę na jaką zasłużył…Przecież na miejsce pod żyrandolem czeka w kolejce następny katolik…Gowin proponuje w ramach partyjności reguły kolejkowe…Przyzwoici jedynie kibicują…

  164. próba zboldowania i-t-a-l-i-k-a

  165. Brawo ja!

  166. Mauro Rossi naskoczył na Tuska, za to, że 2009 roku Naród Polski nie mógł się zaszczepić przeciwko świńskiej grypie, choć bardzo zaszczepić się chciał, bo Tusk poskąpił grosza i szczepionek nie kupił.
    „Według Tuska problemem nie są pieniądze, bo – jak zapewnił – Polskę stać na zakup szczepionek dla osób z grupy ryzyka. Premier Tusk powiedział, że rząd nie kupi tych leków, dopóki firmy farmaceutyczne nie wezmą odpowiedzialności za bezpieczeństwo szczepionek. Sytuację wokół sprzedaży szczepionek nazwał „nieuczciwą” i „niebezpieczną dla pacjentów”. Ponadto nazwał „propagandą” wezwanie Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w Vancouver, by sportowcy zaszczepili się przeciw świńskiej grypie przed przybyciem na igrzyska”.

    Czytaj więcej na https://RMF24.pl/fakty/news-nie-chcemy-szczepionek-przeciw-a-h1n1-z-unijnych-zapasow,nId,67046#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    Szwedzi nie poskąpili kasy na szczepionki i:

    „Szwecja płaci odszkodowania ofiarom szczepionki przeciwko świńskiej grypie

    Po zastosowaniu szczepionki Pandemrix przeciwko grypie świńskiej w 2009 r. w Europie, uderzająco wiele osób zapadło na narkopleksję, chorobę powodującą nadmierną senność. Szwecja płaci ofiarom odszkodowania.
    Pacjenci w Szwecji, u których po podaniu szczepionki Pandemrix pojawiły się objawy nieuleczalnej choroby narkopleksji, mogą w przyszłości domagać się nawet miliona euro odszkodowania. W czwartek (12.05.16) parlament w Sztokholmie zatwierdził ustawę regulującą tę kwestię.

    O odszkodowanie ubiega się dotąd 474 szwedzkich pacjentów. W przypadku 311 osób zostało ono przyznane. Jednak dla wielu poszkodowanych milion euro to za mało. Suma ta nie jest w stanie zrekompensować dożywotniej utraty czasu pracy, jak twierdzi szwedzkie Stowarzyszenie Osób z Narkopleksją.

    Choroba powoduje nadmierną senność i napady snu w ciągu dnia. Innym charakterystycznym objawem narkopleksji jest nagła utrata kontroli mięśniowej nazywana katapleksją. Zazwyczaj jest ona wywołana nagłymi silnymi emocjami lub zmęczeniem.Taki stan trwa do kilku minut.
    Ofiarami gównie dzieci

    Prowadzone obecnie liczne badania m.in. w Finlandii, Szwecji oraz Irlandii dowodzą, że w wielu przypadach chorobę wywołała szczepionka Pandemrix. Zastosowano ją u ponad 30 mln osób w 47 krajach na przełomie 2009 i 2010 r., gdy wybuchła świńska grypa wywołana wirusem H1N1.

    Jak wynika z badań, ofiarami narkopleksji są przede wszystkim dzieci oraz młodzież. Nie do końca jest jasne, w jaki sposób szczepionka prowadzi do zachorowań. Przypuszcza się, że wywołuje ona w komórkach nerwowych mózgu agresywną reakcję układu odpornościowego, który je wyniszcza.

    Jak zapewnia Instytut im. Paula Ehrlicha szczepionki Pandemrix nie stosuje się obecnie w UE. Ale Europejska Agencja Leków EMA dopiero w lipcu 2011 zaczęła odradzać podawanie Pandemrixu osobom poniżej 20. roku życia. W Niemczech w tym okresie Pandemrix zastąpiły uniwersalne szczepionki sezonowe przeciwko grypie.

    Niemcy: 81 przypadków

    Podczas pandemi świńskiej grypy pod koniec 2009 roku zarówno szwedzki jak i niemiecki rząd namawiały społeczeństwo do szczepień. W Szwecji zaszczepiło się 60 procent mieszkańców. Z tego powodu szwedzki parlament poczuwa się teraz do obowiązku wypłacenia odszkodowań.
    W Niemczech na świńską grypę zaszczepiło się tylko 8 procent obywateli. Dlatego liczba zachorowań na narkopleksję jest o wiele niższa. Jak wynika z danych Instytutu im. Paula Ehrlicha do marca br. zarejestrowano w Niemczech 81 osób, u których można by dopatrzyć się związków choroby ze szczepionką. Część osób dotkniętych narkopleksją złożyła wnioski o odszkodowanie. Jeśli zostaną one zatwierdzone, poszkodowani otrzymają szansę na dożywotnią rentę.

    Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na świńską grypę zmarło w latach 2009-2010 18,5 tys. osób, choć opublikowane w 2012 roku badania sugerowały, że liczba ofiar mogła być nawet 15 razy większa.

    dpa /Alexandra Jarecka
    ‚https://www.dw.com/pl/szwecja-p%C5%82aci-odszkodowania-ofiarom-szczepionki-przeciwko-%C5%9Bwi%C5%84skiej-grypie/a-19257185

    Jak znam Maurów (lub – jak kto woli- Bielana) to na pewno stwierdzą, że Tusk nie kupił szczepionek nie w trosce o zdrowie obywateli, lecz dlatego, żeby nie płacić odszkodowań 🙂

  167. jobrave
    analizowalem te wykresy: wydaje mi sie , ze na razie nic to nie mowi o wplywie corona. Nieco za wczesnie. Ciekawa jest cylklicznosc: grypa? Za kilka (2 – 3) miesiecy bedzie mozna wysuwac wnioski.
    W 2003 roku byla we Francji fala upalow. Tzw surmortalité, nadumieralnosc, szczegolnie albo prawie wylacznie posrod osob starych, byla ok 15 000.
    Ale taka sama „dziura” umieralnosci byla w nastepnym roku, 2004; ci co mieli umrzec w tym roku, odwodnienie i oslabienie z powodu upalow zabilo rok wczesniej.

  168. To akurat jest zasługa polskich biskupów i ich głupoty. Ocenili ze uzyskają ogromne korzyści współpracując z PiS i już widzimy skutki – dokładnie odwrotne do tego czego się spodziewali. Niestety fanatyków religijnych ni wierzących a nie myslących jest u nas dostatek i wyniki mamay.

  169. ten powyzszy wpis bez adresata jest do
    Na marginesie
    3 kwietnia o godz. 23:08

  170. Juz wiem po co tu pisze te „koreaspondencje” z czasow zarazy. Za mniej wiecej dwa lata, kiedy minie pierwsza i druga fala epidemii i kiedy przezyje ja i moja reszta (przezyjemy!!!!) wyciagne wszystkie wpisy i bedzie na pamiatke dziennik w czasie zarazy. Moglabym za slynnym tytulem napisac „Milosc w czasie zarazy”, wszak tak strasznie kocham najblizszych i uswiadomjilam sobie, ze kocham i dalszych i moje zranione, zhanbione miasto Nowy Jork.
    W Wysokich Obcasach ukazal sie z miasta NY reportaz szefowej naszego klubu. Mysle, ze dobry., Dalej idzie tym sladem, ma kolejne propozycje, szkoda, ze to w takiej sytuacji. Zreszta z innego naszego konwentyklu szefowa udzielila wywiadu w radiu TOK.
    Syn prezydenta Kuschner, ktory jest teraz jakas figura do walki z epidemia powiedzial, ze magazyny z tym wszystkim co jest potrzebne teraz sa wlasnoscia federacji, a nie poszczegolnych stanow i beda je rozdzielac tak jak chca. Na razie naogol nie idzie to na zaopatrzenie do szpital, ale prywatnych instytucji. Ciagle jeszcze 8 stanow, wprawdzie jest to tylko 4% ludnosci, nie ma zadnych restrykcji na okolicznosc stay home. Governemt powiedzial, ze to nie w jego gestii zmuszac ich do tego, a takze na blagania wszystkich, zeby przejal na poziomie kraju dystrybucje zaopatrzenia odpowiedzial, ze nie widzi takiej potrzeby. O innych kwiatkach nie chce mi sie pisac.
    Z „duzych” spraw wczoraj zostal zwolniony ze stanowiska komendant lotniskowca „Roosevelt” ( 5 tys zalogi) cumujacy jak pisalam w okolicach wyspy Guamo. Zostal wyprowadzony w asyscie ze statku przy wiwatach oddajacych moj najwyzszy szacunek zalogi. Chyba niesubordynacja, czy wszystkich wyprowadza z tego potwora? Ucieszyliby sie. Powodem zwolnienia byl fakt, ze upublicznil list o sytuacji na okolicznosc epidemii na statku.
    W miescie przysposabiaja kolejne szpitale, tym razem w hali pasazerskiej na Brooklynie dokad wychodza wycieczkowicze z cruisow. Tragedia cruisu „Zaandam” z wycieczkowiczami z Kanady nie tyle dobiegla konca, co ma nastepny etap. Po kilku dniach zebrania u brzegu Florydy w okolica Miami zezwolono im zejsc na brzeg. Juz sie nie ekscytuje ile tam jest zmarlych, ile chorych, o ilu nie wiadomo, czy sa pozywytwni. To nie jest duzy cruise – na jakies 3 tys,. osob, omal drugie tyle zalogi, o ktorej sie nie wspomina, naogol filipinskiej, co sa na kontraktach . Trzy lata temu w miesiacu grudniu odbylam tym statkiem taka sama trase tylko w przeciwnym kierunku Buenos Aires – Santiago de Chile. Tam nawet byla taka milosna historia gdzies tam w ciekawostkach ze statku umieszczona. To sa linie holenderskie i kapitan byl Holendrem, ktory kilka lat wczesniej zakochal sie w jakiejs kanadyjskiej dziewczynie. Z zalogi czy pasazerki nie podano. Pobrali sie, zamieszkali w Kanadzie, maja trojke dzieci. To bylo naprawde? Taka wycieczka, taka milosna historia? Niemozliwe.
    Slynny szpital wojskowy, ktory zacumowal u wybrzezy miasta NY w pierwszym dniu zamiast 950 chorych przyjal 20. Ja oczywiscie, ze zachowuja go dla VIPow. Jednak nie, jak natychmiast wyjasnil gubernator, to ma byc statek przeznaczony dla chorych bez korony, bo jesli sie tego nie uda utrzymac to dezynfekcja statku zatrzyma go na kilka dni. Wiec skompliokowana procedura kogo wpuscic.
    Na pierwszy apel zgosilo sie w sumie 40 tys. wolontariuszy. Wczoraj byl alert w telefonach kilku sieci w calym kraju o kolejnych 40tys. wolontariuszy.
    Nie pisze o duzych liczbach epidemii, wszak zmieniaja sie co pol sekundy i juz zem ich nieciekawa. Symulacje epidemiologow tez sie zmieniaja, teraz pik moze byc w lipcu a we wrzesniu od nowa. Po raz pierwszy wczoraj na briefingu miasta NY zabierala glos jakas pani, ktora wyjasniala uproszczone procedury pogrzebowe, itd…
    Na sasiednim slynnym Long Island ogromny przyrost zachorowa jest kolejnym wyzwaniem dla miasta. Oni mimo , ze administracyjnie nie naleza do miasta sa jego integralna czescia, a szpitali maja malo. Zapewne wynika to z tego, ze jak sie mieszka w domku, na pustawej uliczce to sie mysli, ze choroba dot. tylko samej metropolii, wiec dzieci sie bawia, starzy tez wedruja wprawdzie nie bardzo jest gdzie, ale supermarkety ciagle otwarte. I tu apel, uwierzcie mi, ze to jest wrog niewidzialny i w waszym mniemaniu najglupsze zakazy wladz – sa sluszne. Jesli wy bedziecie sie dobrze zachowywac w lesie, inni tak nie beda. A zreszta…. robcie co chcecie!!!
    W szpitalach coraz bardziej uporzadkowany horror. Zalogi przychodza do pracy wg jakis rozwiazan logistycznych, zeby oszczedzic ludzi i jak najmniej ich sie spotykalo.
    „Zmobilizowani” sa wszyscy lekarze, niezaleznie od specjalnosci i gdzie dotychczas pracowali. Wszak jak pisalam, to choroba „prosta”, niewiele tu do diagnozowania i zastanawiania sie. Oslawione lekarstwa na malarie dzialaja jak babciny sok malinowy na przeziebienie. Jeden lekarz wyrazil sie, ze moze lepiej dzialalyby pijawki. Medycyna robi co moze, juz od kilku dni zaczeto leczyc pierwszych pacjentow plazma pozyskana od ludzi co juz przeszli chorobe, w normalnych warunkach na rezjultaty nalezaloby poczekac kilka lat, a moga byc nijakie. Testowanie zalog szpitali moze nastapic w kilku najblizszych tygodniach, glownie zeby wiedziec kto moze pracowac. Sa juz tacy co wracaja do pracy i…. paraduja bez ochrony. No nie tak calkiem, bo tak naprawde nikt nie wie co jest po chorobie. Taki jeden mlody wlasnie tak sie „wyglupial”, ale przy okazji powiedzial, zeby nie wierzyc, ze w wielu wypadkach jest to choroba lagodna. On ja przebyl w domu w ramach lekkiego jej obrazu i przez dwa dni myslal, ze sie udusi z braku tlenu o innych objawach nie wspominajac. Zreszta taki wazny anchor z CNN co zachorowal kilka dni temu nastepnego dnia nadawal, ze tak powiem z piwnicy swojego domu. Opisal jak sie zaczelo, juz kilka dni wczesniej mial objawy grypowe ( i przeprowadzil sie do tej piwnicy), dziwnie schudl, kaszel, zrobiono mu test, w dniu kiedy dostal jego rezultat ( po czterech dniach) dostal tez straszliwej goraczki z majakami. Bardzo wazna jest ilosc tlenu, to taki zacisk jaki wam zakladaja przy robieniu chyba EKG. Wczoraj nie ogladalam i juz nie wiem czy nadal nadawal z tej swojej piwnicy, czy na tyle sie zle czul, ze nie mogl. Ale ksiaze brytyjski juz po chorobie otwarl szpital polowy. Na kogo wypadnie na tego bec.
    W szpitalach nowojorskich naogol, mniej wiecej wszystko jest, zalogi nauczyly sie pracowac w tej zawiesinie wirusow, w tej fali naplywajacych , strasznie ciazko chorych ludzi. Bo tylko takich sie przyjmuje, reszta musi walczyc w domu. Smiertelnosc ??? Nie bede pisac.
    Jak pisalam NY jest dalej karane przez prezydenta, ktory niewiele daje miastu, ktore ma ponad polowe wypadkow z kraju. Wiele ludzi bogatych, artystow, a takze zwyklych ma ogromny sentyment do miasta. Jest z nim w jakis sposob zwiazane. Wszak to nasza wizytowka. Wiec darowizny plyna strumieniem, czy wystarcza? Laduja prywatne jety z transportami z calych stanow. Wladze miasta wreszcie nie mowia, ze maseczki powinien nosic tylko personel i ci co podejrzewaja siebie. Teraz mamy nosic wszyscy, bo przeciez to dla zdrowego to tez jest ochrona. Nie trzeba wladzy, zeby to wiedziec.
    Zdalne internetowe nauczanie naogol zdalo egzamin. Tzn. tam gdzie dzieci byly dopilnowywane lub same chcialy sie uczyc jest tak samo, albo „gorzej”, bo strasznie duzo tych zadan. A ci co sie przedtem nie uczyli zapewne i teraz tego nie robia cieszac sie jedynie, ze dostali tablet – do nauki. Rozdano 300tys. tabletow.
    Usilowalam wczoraj ogladac na tableciku rozne fimy popularne mowiace nam o sukcesach ludzkosci. Miasta z krecacymi sie domami przeciw huraganom, przeciw trzesieniom, mosty, miasta energoprzyjazne, sztuczna inteligencja, komputer, robot , ekologia, auta co jednego baka nie wypuszcza do agtmosfery, o podboju kosmosu nie wspominajac. Czulam sie wielce zazenowana ogladajac tych entuzjastow prowadzacych, entuzjastycznych inzynierow, naukowcow. I na co nam ludzkoscio przyszlo? Na tak straszne ponizenie, nasza pycha zostala ukarana bardziej niz ktokolwiek mogl sobie pomyslec. Upokorzone zostalo nie tylko moje miasto, nie tylko Ameryka, caly swiat. Jak glupawe na ta chwile sa idee integracji, swiata bez granic, o demokracji nie wspominajac. Zamiast w przeogromnej pysze zbroic sie, bogacic sie zamiast produkowac gadzety i rozrywki dla nas maluczkich i wsadzac se do kiesy kolejne miliardy nalezaloby moze posluchac tej niewielkiej grupy uczonych, wizjonerow – nie jasnej przyszlosci, ale tragedii swiata_-nie posluchano. Nawet teraz sie nie slucha. Swiat sie skonczy wlasnie za pomoca wirusa, ale moze nie. Jaki bedzie potem? Ci co przezyja juz wkrotce od nowa zaczna gromadzic, politycy szczuc na siebie….
    I na zakonczenie cos sympatycznego. Na YT jest wystep rodziny amerykanskiej Ben Marsh is with Natasha Marsh and 5 others. Utalentowana wokalnie rodzina spiewa na melodie najslynniejszego fragmentu muzycznego z musicalu „Nedznicy” aktualna tresc. W ciagu kilku dni wiele milionow odslaniec. Oprocz naprawde ladnego wystepu warto zwrocic uwage jak zwyczajni sa Amerykanie, dzieci zwyczajne, wszyscy wiecej niz niedbale ubrani, kacik w ktorym spiewaja wyraznie swiadczy, ze duzo miejsca w domku nie maja. To naprawde typowa amerykanska rodzina, no moze nie wszyscy maja piatke utalentowanych dzieci i muzykowanie rodzinne.
    O upadku gospodarki, ktory interesuje mnie wylacznie z punku widzenia tych ludzi, ktorzy stracili prace, musieli zamknac swoje z mozolem stworzone biznesy nie pisze. Bezrobocie wynosi 30%, 5 tygodni temu wynosilo 3%. A miliony pracujacych na czarno? Ciagle wierze, ze nawet ci poszkodowani nie umra z glodu i braku dachu nad glowa. A reszta, jesli wyjdzie swiat z tej epidemii, to z czasem sama sie ulozy. Coraz czesciej pisze, mowie, jesli…. bo tak do konca nie jestem pewna.,

  171. Kaczyński wspiera Łukaszenkę w twierdzeniu o braku klęski wirusowej…pozostaje białoruski lek 100 i sało…Tak sobie myślę prywatnie, że kaczyzm proponuje zarazę przeczekać z bronią u nogi…jak zaplute karły to robią…A potem mycie rąk…

  172. Obalając tzw. komunę, tzw. katolicy nie potwierdzają swojej zdolności do normalności nad Wisłą…Wojna domowa pod amboną trwa…Tak sobie myślę prywatnie czy wojny religijne były cywilizacyjne…przerywające selekcję naturalną jak odkrył Darwin…

  173. @@zyta2003, jobrave, ahasverus
    Ukłony

  174. Porozumienie Gowina poprze głosowanie korespondencyjne i nie opuści rządu

    https://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,25845692,koronawirus-porozumienie-poprze-glosowanie-korespondencyjne.html

    fagor 04.04.2020, 11:39
    Jak oni starają się odkręcać kota ogonem. Tylko rzecz w tym, że już chyba nikt im nie wierzy. Polacy dostaną po kieszeni przez politykę PiS i to jest ten kamyczek którego brakowało aby lawina nienawiści do władzy ruszyła. Możecie sobie nawet 3 razy wygrać wybory korespondencyjnie przy paro procentowej frekwencji. Rządów silnej ręki nie zaprowadzicie bo PiS to grupa nieudaczników i nikt się tej partii nie boi. Im dłużej się będziecie upierać przy swoim zdaniu tym większa jest szansa, że skończycie wisząc na latarniach.

    Mafia PiS – po trupach Polaków

  175. Kretyński zakaz , czemu ma to służyć?

    https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-w-polsce-lasy-panstwowe-wprowadzaja-tymczasowy-zakaz-wstepu-do-lasow-6495940280108673a

    Pilnujcie aby ludzie nie gromadzili się po lasach. cco ta zbyt trudne? najlepiej wylać dziecko z kąpielą?

  176. Olga Tokarczuk czyta opowiadanie ( przerwa na początku: 10min. na herbatkę to naprawdę 10min – można przewinąć.)

    https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25845242,proba-generalna-olgi-tokarczuk-w-wirtualnym-swiecie-noblistka.html#S.zajawka_magazynowa-K.C-B.4-L.1.maly

  177. „To ma być dobrowolne. A ja czuję się dobrze. Nie widzę siebie w maseczce, witającego prezydentów i dyktatorów” – stwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych.

    ” Po tym news, moja zona i nastoletnia corka sa jakby nieco uprzejmiejsze wobec mnie.
    Ten wyborowy strzelec byl refleksologiem i samozwanczym terapeuta od stressu . Zona byla psychoterapeuta.”
    ………………………………………………..
    Tramp i Kaczynski byc moze nie wiedzac o tym , tez sa samozwanczymi terapeutami od stressu. Sama maseczka – jej noszenie moze niektorym zacierac roznice (widac tylko oczy ) miedzy psychopata a psychoterapeuta . Byc moze wtedy gdy samozwanczy psychopata ( !…) patrzy w lustro , widzi psychoterapeute ale czy prawdziwego psychopate mozna poznac po oczach ?
    Podobno kazdy kto zastanawia sie nad soba – ( czy czasem ja nie jestem troche ..tego ?) , jest normalny ale ci co sa pewni , ze nie – nie maja zadnej gwarancji

  178. adam100
    4 kwietnia o godz. 9:05
    Giertych celnie i w punkt

  179. W ponurym śnie ponurych absurdów ciąg dalszy.
    W swoim poście na facebooku dziennikarka Paulina Młynarska pisze m.in., że podczas gdy zakazane jest chodzenie do lasu, to ludzie wciąż mogą w małych grupach chodzić do kościoła. „Pozwalacie na świąteczne zgromadzania w kościołach, gdzie szaleją oszołomieni szamani powtarzający starym, skołowanym ludziom, że konsekrowane ręce nie przenoszą drobno ustrojów, a zakazujecie samotnych prawdziwie duchowych i zbawiennych wizyt w świątyni, jaką jest las?” – pytała retorycznie Młynarska.
    Warto zauważyć, że nieograniczony wstęp do lasu mają myśliwi. Korona boi się fuzji, więc nie atakuje?

  180. Donald Tusk·
    3 kwi
    Nie myślą o chorych, pozbawionych pracy, bankrutujących. Myślą wyłącznie o swojej władzy. A im więcej jej mają, tym bardziej są bezradni. To oni są klęską żywiołową.

  181. To tez bardzo mnie sie spodobało
    Bartosz Arlukowicz

    Co prawda, jestem pediatrą. Uczyli mnie też ortopedii.
    Ale o takiej możliwości wyginania kręgosłupa nie czytałem.
    Ale może czasy już inne.

  182. Zakaz wstepu do lasu przeforsowali mysliwi – samozwanczy terapeuci od stresu . Beda leczyc zajace , kuropatwy , bazanty , dziki, jelenie i cala reszte . Do lasu w gumiakach aby wyeliminowac przypadkowa refleksologie

  183. Bogdan Zdrojewski
    ·
    Zakaz wstępu do lasów jest naturalnym odruchem władzy wobec możliwości powstania sił oporu w postaci partyzantki! Jest tylko jeden problem: czy ten rząd to okupant?!

  184. Mama ich Trojga
    ·
    Był u mnie listonosz. Zawsze miły i wesoły. Dziś umordowany, w masce i w rękawiczkach. W rejonie z 11 zostało ich 4. Spytałam o wybory korespondencyjne: „Pani! Ich pojebało! A najbardziej tego Sasina”.

  185. W TVP na rympał
    Doskonałą ilustracją possybilizmu („damy radę”) rządzących PiSowców są wypowiedzi nauczycielek, które zostały „wytypowane” do prowadzenia „Szkoły z TVP” – formay nauczania zdalnego dla uczniów pzrebywajacych przymusowo w domach.
    Bez przygotowania, natychmiast, bez zaznajomienia ze specyfiką pracy w TV nauczycielki zostały przymuszone do występu w TVP w ramach tej inicjatywy PiSu.
    Co się zdarzyło po tym przymuszeniu? Horror w wykonaniu (błędy, chaos) oraz niesłuszny hejt spadający na nauczycielki i słuszny na TVP.

    Któryż to raz PiSowcy działają na rympał, na wariata i mało kogo to wzrusza.

    Ta metoda w PiSie jwest nieśmiertelny. Sirosowana jest tyle razy ile razy PiSowscy macherzy zaczynają kombinować, czyli stale.
    W sprawie „Szkoły z TVP” objawił się typowy przypadek – brak planu A i brak planu B.
    Pzdr, TJ

  186. Cezary Tomczyk

    Jeden z politykow PiS dziś w kuluarach. „Wiesz dlaczego nie chcemy wprowadzić stanu klęski żywiołowej? Bo musielibyśmy dać ludziom odszkodowania a nie mamy na to pieniędzy!” To jest prawdziwa zbrodnia. Każą ludziom zamykać interes, a nie chcą pomóc bo wydali wszystko co mieli!

  187. Borys Budka określił pryncypia KO:
    Palec wskazujący skierowany w prawo
    Nie ma mowy o zmianach konstytucji.
    Palec wskazujący skierowany w prawo
    Trzeba korzystać z istniejącego prawa o stanie klęski żywiołowej.
    Palec wskazujący skierowany w prawo
    Niech PiS przestanie bredzić o władzy i skupi się na pomocy Polakom!!!

  188. Na zarazie można zarobić…wirus wyszedł z Chin…świat kupuje w Chinach środki medyczne…Nad Wisłą zamiast na rezerwy medyczne, wydawano pieniądze podatników na zapasy węgla…ratowanie kopalń ważniejsze…Tak sobie myślę prywatnie, że świat zdał się na komunistyczne Chiny…pecunia non olet …! Z prowokowania zarazy można wyżyć…

  189. stasieku
    4 kwietnia o godz. 12:35
    Wzajemnie. Z szacunkiem

  190. olborski
    4 kwietnia o godz. 12:50
    Prawdopodobnie Trump zaklada czarna maske na oczy, jak Zorro. Cos nieprecyzyjnie mu tlumaczono!!!

  191. Ahasverus,
    Dzięki, ale mam jeszcze coś jeszcze, lekko szokującego, mówi to lekarz, a nie „doktor” Zięba, czy zuluski czarownik.
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=84&v=p_AyuhbnPOI&feature=emb_logo
    To dr Wolfgang Wodarg, internista, pulmonolog, były szef departamentu zdrowia w RE. Dostałem to przed chwilą na FB. Facet mówi po niemiecku, ale są też napisy angielskie, można też włączyć rosyjskie. Gada sensownie według mnie, ale to moja opinia, no i mówi o tych statystykach z Euro MOMO z wykresami. Chciałem to streścić, ale znalazłem w necie wywiad z przeprowadzony z Wodargiem w ZDF TV, przetłumaczony na polski, więc go wklejam.

    Dr Wolfgang Wodarg jest internistą, pulmonologiem, specjalistą od zdrowia publicznego, studiował epidemiologię na renomowanym John Hopkins University w USA, jest lekarzem krajowym w Schlezwiku-Holsztynie oraz był m.in. deputowanym do Bundestagu, zasiadał jako przewodniczący podkomisji ds. zdrowia w Radzie Europejskiej. Poniższa rozmowa została przeprowadzona 14 marca br.

    Red.: (…)Czy rzeczywiście przedsięwzięte drakońskie środki są uzasadnione, to bardzo skomplikowane … Dlatego chcę na ten temat porozmawiać z fachowcem od zakażeń, który mówi: “To wszystko jest totalną przesadą”. Mówił to zresztą już wcześniej, w czasie epidemii świńskiej grypy i jak się po latach okazało miał wtedy rację. Doktorze, namierzyliśmy Pana właśnie w Grecji, ale chyba nie jako uciekiniera przed koronawirusem ?

    Dr Wodarg: Nie, potrzebowałem trochę spokoju. Jest ważne, by, gdy się słyszy tyle informacji, tak dużo osób reaguje na to, co właśnie dzieje się w Chinach …to eksploduje także we mnie, ten informacyjny szum wysyłany w świat … potrzeba trochę dystansu, aby uchwycić te kontury, które są istotne i ważne …

    Red.:(…)Pan mówi to jest wszystko przesadzone, wyolbrzymione, ale jednak ten wirus rozprzestrzenia się niewiarygodnie szybko, nie trzeba na to reagować?

    Dr Wodarg: Skąd Pani wie, że wirus tak szybo się rozprzestrzenia. Jedyne co wiemy to, że pomiary dla zdiagnozowania obecności wirusa się błyskawicznie rozszerzają … Skąd może Pani wiedzieć, że … w Chinach, czy Włoszech nie było wcześniej tego wirusa? Tego przecież wcześniej nikt nie szukał …

    Red.: Chce Pan przez to powiedzieć, że wcale nie rozprzestrzenia się tak szybko … czy jak mam to rozumieć?

    Dr Wodarg: Tego nie wiem. Wcześniej tego nie szukano, nie sprawdzano … To nowy wirus, który tam w Chinach został znaleziony i tak to zostało upublicznione. To możliwe, że wirusolodzy, którzy zajmują się genami tego wirusa, że ten nowy rodzaj znaleźli, ale to tylko dowodzi tego, że tam byli ludzie chorzy i że wirusolodzy znaleźli coś nowego, czego wcześniej nikt nie widział ….

    Red.: Ale sądzi Pan, że te obecne, drastyczne środki prewencyjne są przesadne np. zakaz odbywania imprez, zakaz opuszczania domów?

    Dr Wodarg: Jestem praktykiem w dziedzinie zdrowia publicznego i jako lekarz krajowy musiałem podejmować decyzje w tym zakresie, czy jakieś imprezy mogły się odbyć, czy też nie, to był mój chleb powszedni. Kiedy coś nowego, groźnego było przez kogoś zgłaszane patrzyłem na to, co było poprzednio, niegdyś … Przy tym to bardzo dobre ćwiczenie, jeśli się tak na to spojrzy … my mamy monitoring ostrych infekcji, który jest dobrze rozwinięty tzn. wiemy dosyć dokładnie, czy tegoroczna fala zachorowań na grypę jest wysoka, będą umierać ludzie czy nie …. Jest nawet monitorign obejmujący tygodniową liczbę zgonów w Europie , dla każdego kraju, co pozwala prześledzić czy poprzedniego tygodnia zmarło więcej osób niż zazwyczaj …

    Red.:I jak to wygląda obecnie?

    Dr Wodarg: Łagodniej tzn. umarło mniej niż przed rokiem. Ta fala, zwykła o tej porze roku podwyższona liczba zgonów zimą, jest w tym roku niższa, niż wcześniej. Ta statystka nazywa się EURO MOMO, każdy może sobie tam zajrzeć. Specjaliści z Instytutu Roberta Kocha musieli tam zaglądać. Tam także można sprawdzić, tę statystykę prowadzi 400 praktyk lekarskich w Niemczech, ile było przypadków nagłych poważnych chorób dróg oddechowych. Te praktyki sprawdzają też jakie to wirusy, ale tylko pod kątem, jakiego rodzaju wirus grypy to jest ….

    Red.:No tak, ale my tu mówimy o korona wirusach …

    Dr Wodarg: No właśnie, ale one wywołują te same symptomy … więc jeśli przychodzi pacjent mówi, że kaszle, ma zatkany nos i może trochę podwyższona temperaturę to jest to traktowane jako ostra infekcja, istotna choroba dróg oddechwych. Jest wtedy zgłaszana i tym samym można uchwycić częstotliwość … ona w tym roku nie jest szczególnie wysoka, raczej niska … więc nie mamy do czynienia z taką fala infekcji grypowych, jak to było w poprzednich latach, nie ma tu niczego niezwykłego, lub jakiegoś wyjątkowego odstępstwa od normy.

    Red.:To wróćmy jeszcze do samego tego wirusa. Tu panuje wielka niepewność. To jest wirus ze znanej rodziny corona, ale ten wirus jest nowy …

    Dr Wodarg: Tak samo mówiono przy SARS … w 2002, 2003 …. i ci co badali ten wirus twierdzą, że ten obecny jest bardzo podobny do tamtego SARS. Ale my wiemy równocześnie, że wirusy muszą się zmieniać, aby mogły nas uczynić chorymi. Kiedy powodują chorobę tzn., że właśnie się rozmnażają – nas potrzebują właśnie do rozmnażania – i kiedy są już znane systemowi immunologicznemu człowieka, który potrafi je zwalczyć i zastopować ten proces rozmnażania, że on nie zachodzi. Czyli wirusy muszą nas oszukać, wykiwać, muszą się zmieniać …

    Red.: I co to oznacza w przypadku tego wirusa?

    Dr. Wodarg: To nic nowego, że jest nowy korona wirus …

    Red.: Aha, czyli w gruncie rzeczy, każdego roku jeśli to jest korona wirus, to będzie to po prostu nowy korona….

    Dr Wodarg: Właśnie i nawet nie opłaca się każdego roku produkować nowego testu, tego normalnie nikt nie chciałby nawet kupić, chyba że robi się taką panikę jak dziś. Wtedy każdy chce go mieć, ale normalnie nie było by zainteresowania kupnem tego testu … Można na dłuższą metę wyprodukować nowe rodzaje testu, można badać wirusy tym testem, mogą to robić szpitale, są rinowirusy czy wirusy grypowe … jest tak wiele rozmaitych wirusów, które wywołują te same symptomy i czynią nas chorymi, a dotąd ich nikt nie badał … To znaczy, wirusolodzy mogą każdego roku wyprodukować nowy rodzaj testu … i go wprowadzać na rynek.

    Red.: Czyli(…) tej zimy nie mamy żadnej szczególnej sytuacji, jeśli spojrzeć na monitoring, jest właściwie wszystko jak zwykle, nawet trochę słabiej, mniej, więc gdybyśmy teraz nie testowali na świecie pod kątem korony, nikomu by się to nie rzuciło w oczy …

    Dr Wodarg: Tak, to nikt by tego nie zauważył …

    Red.: … porażające!

    Dr Wodarg: Szpitale są bardziej obciążane z powodu tej masy zapytań wywołanej paniką, niż z powodu nowych przypadków zachorowań …

    Red.: No, ale ci wszyscy chorzy, którzy są w szpitalach, którzy te szpitale przepełniają … gdzie mieliby leżeć?

    Dr Wodarg: A gdzie są te przepełnione szpitale ?

    Red.:No, we Włoszech na przykład ….

    Dr Wodarg: Czyli tam gdzie wybuchła panika, gdzie dokonywano testów … tak … we Włoszech, to czytałem w Der Tagesspiegel … tam jest takie badanie, gdzie w 104 przypadkach śmiertelnych przyjrzano się na co te osoby były dodatkowo chore i te osoby miały przynajmniej dwie lub trzy inne ciężkie choroby, które mogły spowodować zgon. Tam wykryto dodatkowo koronavirus, ponoć miano testować także już zmarłych, więc nie ma się co dziwić … w sezonie grypowym, gdy się wie … że te 5 do 15 % przypadków z potwierdzonym coronawirusem odchodzi … to można wyjść z założenia, że tak jest co roku …

    Red.: … tak jest każdego roku?

    Dr Wodarg: … tzn. także w tym roku możemy się spodziewać, że w przypadku ok. 10% pacjentów z nagłą infekcją dróg oddechowych, że znajdziemy tam też koronawirusy….

    Red.:ale mamy we Włoszech ponad 1000 zgonów … i to jest wszystko jeszcze w normie?

    Dr Wodarg: Wczoraj czytałem o ponad 600 przypadkach …

    Red.: Nie, jest już ponad 1000, przejrzałam ostatnie meldunki, to był skokowy przyrost przypadków śmiertelnych …

    Dr Wodarg: Próbowałem to przeliczyć, żeby pokazać związek. Mam przed sobą takie wyliczenie z 10 marca, to już jest trochę wstecz, ale tendecja jest ciągla ta sama. Wtedy podano, że we Włoszech dokonano 50 tys. testów dotąd. Nie wiemy z żadnego kraju ile takich testów się wykonuje, bo jeśli wykona Pani milion testów i znajdzie Pani 600 przypadków to jest inaczej, niż gdy się bada 1000 osób i znajdzie te 600 przypadków. To jest wtedy duża różnica. Więc powiedzmy, że we Włoszech wykonano tych 50 tys. testów i z tego ma Pani ponad 7 357 potwierdzonych pacjentów z wynikiem pozytywnym, czyli z korona wirusem. To odpowiada mniej więcej temu zwykłemu 5 do 15 procent. Czyli to jest to, czego można by się normalnie spodziewać, nie więcej ….

    Red.:Są też ludzie, którzy sądzą, że Włochy są tak szczególnie dotknięte, bo to kraj z najbardziej starzejącym się społeczeństwem, średnia wieku jest najwyższa w Europie …, czy to może mieć jakiś związek z tym, że tam akurat tak dużo osób zmarło?

    Dr Wodarg: Teoretycznie może, ale wtedy musieliby też umierać przez inne wirusy, czy rodzaje grypy, to nie ma nic wspólnego z koronowirusem. Jest prawdą, że jak ludzie się starzeją, to i umierają. Jak starzy ludzie trafią do szpitali to jest to dla nich bardzo niebezpieczne. Chciałbym wiedzieć jaka jest liczba zgonów osób starszych spowodowanych zarażeniami we włoskich szpitalach? W niemieckich szpitalach rocznie umiera co najmniej 15 tys. starszych pacjentów na infekcje, których by nie mieli, gdyby nie znaleźli się w szpitalu. To jest więcej niż liczba ofiar wypadków samochodowych w RFN.

    Red.:Czyli oznacza to, że szpitale są bardziej niebezpieczne … niż ulice?

    Dr Wodarg: Dużo bardziej niebezpieczniejsze jako miejsca, … do którego należałoby się udać!

    Red.: … zapewne też z powodu odporności wirusów?

    Dr Wodarg: Też, ale jeżeli chcemy określić modalność jakiejś infekcji lub ją ocenić to wszystko zależy od tego gdzie pobierana jest próbka. Załóżmy od wszystkich ludzi przeziębionych, wszystko jedno chodzących czy też nie chodzących do lekarzy, jednak zgłaszających się na wezwanie … co prawda to też jest pewnego rodzaju selekcja, ale powiedzmy pobierane próbki od przypadkowych probantów i pytając się o problemy z oddychaniem. Wtedy badając te próbki jakiś procent będzie pozytywny, ale relatywnie niski. Jeśli będziemy to samo robili u osób w praktykach lekarskich, czyli u osób nie dających już sobie rady bez pomocy lekarskiej, to koncentracja zarażeń będzie dużo wyższa.

    Red.:To znaczy, że te relacje są zachwiane …

    Dr Wodarg: … jeżeli pójdziemy do szpitali, czyli tam gdzie są najcięższe przypadki i zbadamy na obecność koronawirusa, to otrzymamy jeszcze wyższy wynik. Pytając się o zgony wśród tych pacjentów, to oczywiście ta kwota umieralności będzie wysoka, nawet wśród pacjentów z tylko zapaleniem płuc ta kwota umieralności sięga 20 do 30 % i nie będzie czymś wyjątkowym. Tak można to dalej koncentrować …

    Red.:Pan twierdzi, że te wszystkie profilaktyczne działania są nieuzasadnione … odwoływanie targów i meczy piłkarskich, zamykanie szkół … to wszystko nie ma sensu?

    Dr Wodarg: Trzeba założyć, że lekarze działają z pełną sumiennością i jeśli muszą operować, to rozważają czy jest to naprawdę konieczne. Tak samo można oczekiwać od ludzi odpowiedzialnych za służbę zdrowia i oni powinny sumiennie rozważać, czy te drastyczne środki zapobiegawcze są konieczne. Obecnie tak się nie dzieje, wręcz niedbale podejmuje się decyzje ograniczające prawa obywatelskie, odbiera się możność wykonywania zawodu, odwołuje się targi, odbiera się też możliwość podróżowania, życie rodzinne jest niemożliwe … w rezultacie powstają ogromne szkody przez niedbałe decyzje. Ucieszyłoby mnie, gdyby jacyś cwani adwokaci postawili tamę temu wszystkiemu i domagali się pokaźnych odszkodowań od odpowiedzialnych za te decyzje. Tej karygodnej niedbałości nie można tolerować w prywatnych relacjach, ale także i w publicznych. Domagam się komisji parlamentarnej, która dogłębnie zbada te decyzje. To co się wydarzyło jest nieodpowiedzialne. Politycy są głupi w zakresie problemów zdrowotnych i są zależni od swoich instytutów, jako były polityk mogę to powiedzieć. Jeśli instytuty nie są w stanie krytycznie myśleć, tylko powtarzają to, co mainstream akceptuje, to nie należy się potem dziwić, że „król jest nagi” i to musi być wyraźnie prześwietlone.

    Red.:Przy tym inne opinie nie są brane pod uwagę, raz był Pan cytowany przez Bild-Zeitung i w telewizyjnym programie Frontal 21 współuczestniczył w dyskusji z dwoma innymi kolegami krytycznie nastawionymi do tych środków zapobiegawczych. Dlaczego nie jest Pan cytowany przez inne opiniotwórcze media, przecież nie jest Pan nieznany?

    Dr Wodarg: Oni wszyscy się zagalopowali tak dalece … oferowałem FAZ i Süddeutsche-Zeitung artykuł, jako osobistą opinię i nawet jako osobistej opinii nie chcieli tego opublikować.

    Red.:Co było powodem odmowy?

    Dr Wodarg: … redaktor Spiegel’a odpowiedział, że dział naukowy nie był przychylny, aby w tej chwili należało to publikować. Nawet redaktorka Frontal 21 w ZDF miała poważne trudności przekonać redakcję do wyemitowania nagranego już programu. Mamy do czynienia z pewnym mainstream forsującym panikę w mediach, pasożytującym i żywiącym się tym wirusem.

    Red.: … z powodu zagmatwanych teorii? Gdzie jest jednak tego granica i wyważona opiniotwórczość?

    Dr Wodarg: Niestety jestem doświadczony od czasu świńskiej grypy, a i później ptasiej tak samo, już wtedy monitowałem, że zmierza to w złym kierunku. Na „straszliwe” skutki ptasiej grypy u ludzi czekamy do dziś, bo zdychały tylko ptaki. Przypadek świńskiej grypy dokładnie zbadałem, gdyż byłem wtedy przewodniczącym komisji zdrowia Rady Europy i mogłem doprowadzić do debaty. W konsekwencji mieliśmy komisję śledczą i WHO musiało się tłumaczyć, dlaczego doprowadzono do tej skandalicznej sytuacji.

    Red.: … i co z tego wynikło?

    Dr Wodarg: Wyszło na jaw, że wielu profesorów zasiadających w tych gremiach, zarazem mających konflikty interesów zmieniło definicję pandemii. Wcześniej pandemią nazywano zaraźliwą chorobę z wysoką liczbą zgonów, a nagle wystarczyła tylko duża ilość infekcji rozprzestrzeniona globalnie. Ale przecież to mamy, przy naszej dzisiejszej globalnej mobilności, każdego roku.

    Red.:Rozumiem, czyli właściwie dziś też nie mamy klasycznej pandemii według starej definicji, tylko według nowej i WHO o takiej dziś mówi?

    Dr Wodarg: Tak, w zależności jak zdefiniujemy pandemię, to możemy ją mieć lub też nie i właściwie mamy permanentną pandemię, gdyż dziś wirusy rozprzestrzeniają się cały czas globalnie. Jednak jak się spytamy, czy jakieś poważne zachorowanie grasuje globalnie, nie regionalnie, albowiem taka jest różnica między pandemią a epidemią, to musimy zaprzeczyć. Nie ma zwiększonej ilości zgonów spowodowanych grypowymi powikłaniami wirusów w okresie zimowym, a jedynie tam gdzie używa się testów Drosten’a …

    Red.: … szefa Wirusologii Kliniki Charitee w Berlinie?

    Dr Wodarg: Tak, którego test się utrwalił i jest w użyciu, pomimo, iż nie uzyskał zatwierdzenia przez federalny nadzór, potwierdzający skuteczność tego testu. Czyli żaden nadrzędny urząd nie przyjrzał się krytycznie temu testowi i nie ocenił, czy rzeczywiście ten test mierzy to co obiecuje. Nikt nie zadał niewygodnych pytań i nie prześwietlono go na tyle, aby oficjalnie zatwierdzić tę metodę. To jest właściwie wewnętrzny test kliniki Charitee, który p. Drosten wynalazł i zgłosił w WHO, za której pośrednictwem trafił do Chin i tam znalazł zastosowanie …

    Red.:… tym samym został zaakceptowany i ten rodzaj testu jest obecnie stosowany w całej Europie?

    Dr Wodarg: Tak, ale właściwie tak dokładnie nie wiadomo ile takich testów zostało wynalezionych, trudno jest w tej chwili to ocenić. Jednak zapewnienia prof. Dorsten’a, że teraz będzie dopuszczony jeszcze się nie spełniły na dzień dzisiejszy. My nie wiemy nawet jakie z tych SARS-Wirusów on stwierdza, czy wszystkie typy, których mutacje się rozprzestrzeniały od 2002 roku. My nie wiemy jakie typy tych wirusów się rozprzestrzeniły i czy wirus we Włoszech jest tożsamy z wirusem w Chinach, to można stwierdzić porównując ich DNA, ale czy ten test jednoznacznie określa te wirusy i na co on właściwie reaguje, oraz co to oznacza przy tych wielorakich reakcjach trudno jest jednoznacznie powiedzieć.

    Red.:Kiedy to mocowanie z wirusem może się skończyć … pana zdaniem?

    Dr Wodarg: Właściwie tylko wtedy, gdy ludzie o prawdziwych kwalifikacjach zostaną dopuszczeni do dyskusji i to nie tacy jak ja. To są naprawdę dobrzy znawcy epidemii, którzy piszą naukowe opracowania w tej dziedzinie i są w stanie odpowiedzieć na takie pytania. Ja jestem praktykiem i się uczyłem, naprawdę u dobrych teoretyków, i dziwię się, gdzie oni teraz są, oraz dlaczego nie zabierają głosu …

    Red.:… zadziwiające?

    Dr Wodarg: Właśnie, to jest przecież ogromna odpowiedzialność, a i szkody powstające są ogromne. Mam nadzieję, że to się niedługo zmieni.

    Red.:Pomimo tego, że nie zasiada Pan dziś w Bundestagu ani w Radzie Europy to jednak powstanie parlamentarna komisja prześwietlająca te decyzje i mamy nadzieję, iż wyniki komisji parlamentarnej będziemy mogli wspólnie przeanalizować, aby te fakty nie były tak szybko zapomniane, a zarazem zostały wyciągnięte właściwe wnioski. To będzie chyba kolejne wyzwanie dla pana?

    Dr Wodarg: Tak, tego doświadczamy ciągle …

    Red.:… jest pan gotów przystać na tę propozycję?

    Dr Wodarg: Oczywiście …

    Tłumaczenie Marek Wolski, Kolonia, Niemcy.

    Strona dr Wodarga: ‚https://www.wodarg.com/

    Wyciąłem z tego wywiadu kilka zdań z pytań zadawanych przez dziennikarkę, ponieważ niczego nie wnosiły. Wyciąłem też podziękowanie i życzenia udanego urlopu.

  192. Gdybyśmy dzisiaj skupili się na polityce światowej należałoby zacząć od spojrzenia na sylwetkę Władimira Putina, od dwudziestu lat nieprzerwanie najważniejszego przywódcy, człowieka wielkich czynów, mówiąc krótko i wyraźnie człowieka sukcesu.
    Współpraca Rosji z Polską za jego rządów zapowiadała pasmo sukcesów. Na fotografii z 2001 roku widzimy prezydenta Rosji i polskiego premiera przyjaźnie nastawionych.
    Jeszcze w okrągłą rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej nic nie zapowiadało aby te stosunki tak się popsuły. Niestety jeszcze względna równowaga politycznych sił w Polsce po nieudanej wyprawie do Smoleńska uległa pogorszeniu, a później już na całym froncie było coraz gorzej.
    Wszystkie polityczne siły utrzymywały konfrontacyjny kierunek, a od 2015 roku to już nie ma co pisać. Po prostu jesteśmy na straconej pozycji. Natomiast prezydent Rosji jest wszędzie przyjmowany, nierzadko fetowany i rozdaje karty. Kłaniają mu się przywódcy krajowi, zagląda na Kreml premier Izraela.

  193. W cywilizowanym państwie zakaz prowadzenia działalności gospodarczej powinien skutkować zwolnieniem z danin publicznych, w tym ubezpieczeniowych…Ponadto uprawniać do stosownego odszkodowania od państwa…to jak rekwirowanie majątku na cele militarne…Tak sobie myślę prywatnie, że skutki finansowe zamknięcia gospodarki należało rozpatrywać przed wprowadzaniem tzw. kwarantanny…Mądry Polak przed szkodą kłania się…Tylko okupant nie płaci odszkodowań…Rezygnacja z F-35, to żródło pokrywania odszkodowań…nie szkoda róż…

  194. Hołownia
    Dzisiaj nie ma w Polsce większego problemu niż epidemia. Czym wy się zajmujecie do licha! Dziś jest jeden narodowy cel! Przeżyć epidemię! Będę o tym mówił codziennie!
    Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Koronawirus/Szymon-Holownia-uderza-w-polskich-politykow.-Ostra-krytyka-kandydata

  195. Zrobię szoł i zaproponuję ci dil.

    Proponowany bisnes nie jest obciążony taxem i nie wymaga workin’.

    Bisnes project:

    Naucz się pochylać wytłuszczony tekst oraz dzielić tekst na akapity wstawiając empty line.

    ***

    Obieżyświatowy gościu ( z Sydney lub innego newjorku ) z oświadcza, że go lokalna polityka nie interesuje i stwierdza, że za jego oknem prawie wszyscy chodzą w maskach.

    Najwyraźnie ten facio nie ma talentu Nairo Quntany, który potwierdza, że jeździł do szkoły pod górkę i wracał do domu też pod górkę.

    ***

    Ja się odciąłem od chamstwa, z którego sie wywodzę i jako mało uzdolniony aspirant nie pieprzę po polskawemu na miarę mych nędznych możliwości. No i troszeczkę mi zależy, by forma nie zabijała treści.

    Cholernie źle jest urządzony świat, skoro najchętniej słuchany był oddeski bandyt od którego wciąż się chciało smacznie.

    Chyba przestanę bywać w ogródku biadolenia przez zaczadzonych poezją maurowych kłamstw.

    Nie wymagam takie bodźcowania.

    https://www.youtube.com/watch?v=LWLHH1CUwUQ

  196. „That Ain’t Right”
    (czy to się nazywa pracą?)

    https://www.youtube.com/watch?v=C4ZFsm9msv4

  197. jobrave 13.53
    Kilka razy powtórzyłem statystykę zgonów w Polsce, to około tysiąca przypadków dziennie. Tymczasem nikt nie podaje liczby zgonów ogółem każdego dnia, każdego tygodnia i miesiąca od początku roku. Podobnie w innych europejskich krajach, a to dałoby możliwość spokojnego podejścia do tematu.
    Stojąc dzisiaj w kolejce do Biedronki słyszałem rozmowy rodaków. Głównie dotyczyło to sposobu uformowania kolejki oczekujących na wejście do sklepu. Udało się i już z tłumu ukształtował się sznureczek.
    W tak uporządkowanej kolejce rozmowy potoczyły się zrozumiale. Odezwała się do mnie stojąca przede mną kobieta; robi się coraz gorzej, ludzie tracą pracę, ci co na wsi są w kłopocie. Nie jest chyba tak źle, rząd myśli nad rozwiązaniami próbowałem nastawić pozytywnie. Dobrze nie jest, przerwała nieznajoma. Ze sklepu wyszło kilka osób i zachęceni przez kierującego ruchem pracownika Biedronki weszliśmy do środka.
    Ktoś kiedyś spojrzy na obecną sytuację i wyciągnie wnioski. Zobaczymy kto miał rację

  198. Zakażony świat siedzi u Chińczyków w kieszeni…a pouczają, aby nie lokować kapitału w akcje jednej firmy, nie nosić gotówki w jednej kieszeni, dywersyfikować dostawy można mnożyć pouczenia…Ale pazerność zwyciężyła…Tak sobie myślę prywatnie, że nie tylko Zabłocki nie umył rąk..

  199. To moje mętniactwo to wpędzi mnie przed końcem do cudzego grobu.

    https://www.youtube.com/watch?v=001LSxw4kow

  200. XXI wiek, a państwo nad Wisłą gubi się w rzekomej wojnie z wirusem…A jak przygotowane są środki na wojnę chemiczną czy biologiczną…Tak sobie myślę prywatnie, że wirus, to wersja wojny biologicznej w wyniku przecieku z laboratorium…i roznoszenia na butach i rękach…na dzisiaj to ćwiczenia ludności cywilnej…

  201. Odebrałem telefon. Dzwoniła koleżanka żony z USA. Zanim oddałem słuchawkę żonie (po czterdziestu minutach) usłyszałem jakie problemy z powodu koronawirusa mają Amerykanie i co sądzi o swoim prezydencie.
    Myślę, że u nas takie problemy nie występują

  202. Bar Norte

    Kolejna analogia do Wielkiego Glodu w Irlandii.
    10 milionow masek przeciwwirusowych N95 produkowanych tygodniowo przez korporacje 3M
    jest wywozonych z kraju , bo obcy handlarze placa gotowka dwudziestokrotna cene.
    Tymczasem amerykanskie szpitale maja ciagle braki i personel w coraz wiekszej liczbie choruje.
    Roosevelt zabronil podnoszenia cen , a cala produkcja byla skierowana na potrzeby krajowe.
    https://www.youtube.com/watch?v=YsmKvC7RpEQ

  203. Teraz żona z koleżanką z USA omawiają sytuację polityczną na świecie. Z reguły nie są to krótkie rozmowy, a kiedy będzie podany obiad?

  204. @ahasverus 4 kwietnia o godz. 10:08

    Ładne! Ale nie każdy humor przecież.

    Elias Canetti w „Masie i władzy” pisał coś o niespełnionych oczekiwaniach. Wprawdzie to było o genezie śmiechu, ale „sprawdzianem” humoru jest śmiech właśnie. Element niespodzianki jest istotny. Ale poza tym? Ulotne to.

  205. @jobrave 4 kwietnia o godz. 11:04
    Brawo ty! 🙂

  206. Ponura prawda o NATO…imigranci na pontonach podbili Europę z południa, zaraza przyszła z południa a szpica natowska wypatruje Putina na wschodniej flance…Wróg atakuje od zadka…Tak sobie myślę prywatnie, że nie ma gotowości biologicznej z powodu zdegenerowania mózgu logistycznego jak zauważył Macron…to nie sen…

  207. ls42
    4 kwietnia o godz. 13:54

    Natomiast prezydent Rosji jest wszędzie przyjmowany, nierzadko fetowany i rozdaje karty.

    Mój komentarz
    Co znaczy „wszędzie”? Gdzie „wszędzie” Putin jest przyjmowany, fetowany i rozdaje karty?
    Pzdr, TJ

  208. kooperatywaMandragon

    „Kolejna analogia do Wielkiego Glodu w Irlandii.”

    Nie, takie analogie są nieuprawnione. Jak panu już napisałem zagłodzenie Irlandczyków w latach 1845 – 1850 było zaplanowane.

    Natomiast to co pan opisuje na przykładzie współczesnych USA nie wynika z żadnego planu tylko z realiów wolnorynkowych w obliczu drastycznego deficytu pewnych towarów. Bez ingerencji państwa w rynek tak to własnie wygląda.

    Pan przeciwstawia plan, w tym przypadku rooseveltowski, brakowi jakiegokolwiek planu administracji Trumpa. Tutaj analogii też nie można snuć – moim zdaniem.

  209. @maciek.g 4 kwietnia o godz. 11:54

    Nie tylko biskupi, cały kler i cały kaka – łącznie z trzodą – cały ten kierdel aż się ślinił do pisich rządów. Tak samo zresztą wspierali Hitlera. Z Hitlerem odmieniło im się nieco po Stalingradzie i teraz kaka-ludki w necie wrzeszczą, że Hitler, panietentego był… lewakiem. Z mariażu z PiS-em się tak łatwo nie wyplączą – to zbyt świeże i suweren jednak pamięta. Będą puste kościoły i puste tace. Oby…

    Co do Hołowni – to zwyczajny skatolony oszołom. Poczytaj jego felietony sprzed paru lat. O tym, że chciałby mieć sumienie „sformatowane” (nie żartuję!) przez kiecuna. O tym, że chęć posiadania dziecka w przypadku pary gejów to „egoizm”, a w przypadku pary hetero „altruizm”. O tym, że decyzja o eutanazji to „tchórzostwo”. O obywatelskim nieposłuszeństwie, gdy prawo jest niezgodne z doktryną kaka. O tym, że przeszmuglowany krzyż w sejmie musi być, bo katolik tak strasznie tego chce, że opinia ateisty się nie liczy. O tym, że gupi ateista przestanie się buntować, gdy katolik mu chytrze zaproponuje… kawę i ciasteczko.

    Autor tych tekstów to patentowany dureń. A teraz pcha się na prezydenta? Żart???

  210. Dr Sabina Olex-Condor, polska lekarka pracująca na co dzień w małym madryckim szpitalu twierdzi, że zauważyła pewną korelację dot. koronowirusa. Twierdzi ona, że właściciele psów i kotów lżej znoszą chorobę.
    Śpisz z kotem lub psem? Jeśli tak, to koronawirus może najwyżej całować psa w nos.
    To tak jak szef MSW buldożkę.

  211. kooperatywaMandragon

    O całkowitej bezplanowości administracji Trumpa w odniesieniu do epidemii świadczy wybór cytatów z jego twittów – z ostatnich miesięcy.

    „22 stycznia: „Mamy to całkowicie pod kontrolą. Jedna osoba przyjechała z Chin, a my mamy to pod kontrolą. Będzie dobrze.”

    2 lutego: „Przyjechało z Chin i w zasadzie to zamknęliśmy”

    22 lutego: „Koronawirus jest w USA pod kontrolą. Jesteśmy w kontakcie ze wszystkimi osobami i wszystkimi odpowiednimi krajami. CDC i WHO pracują ciężko i bardzo mądrze. Giełda zaczyna wyglądać dla mnie bardzo dobrze!”

    26 lutego: „Schodzimy bardzo mocno w dół, nie w górę… Mamy to tak dobrze pod kontrolą. Mam na myśli, że naprawdę wykonaliśmy kawał bardzo dobrej roboty.”

    26 lutego: „To jest grypa. To jest jak grypa… To jest trochę jak zwykła grypa, na którą mamy zastrzyki. I w zasadzie będziemy mieli bardzo szybko zastrzyk na grypę.”

    27 lutego: „Zniknie. Pewnego dnia – jak za dotknięciem magicznej różdżki – zniknie. A z naszego kraju, my… Wiesz, może być gorzej, zanim będzie lepiej. Może sobie pójdzie. Zobaczymy, co się stanie. Nikt tak naprawdę nie wie.”

    8 marca: „Nie, wcale się nie martwię. Nie, nie martwię się. Nie, wykonaliśmy świetną robotę.”

    9 marca: „Więc w zeszłym roku 37 tys. Amerykanów zmarło na grypę. Średnio od 27 do 70 tys. rocznie. Nic nie jest zamknięte, życie i gospodarka toczą się dalej. W tej chwili jest 546 potwierdzonych przypadków wirusa, z 22 zgonami. Pomyślcie o tym!”

  212. Plaga komarów powoduje opryski z samolotów…wirus opryski z opryskiwaczy ogrodniczych i rolniczych, wtedy nawet pszczoła nie przeżyje…Tak sobie myślę prywatnie czy ktoś panuje nad spontanicznymi opryskami asfaltu…w stylu pokropki przy otwieraniu dróg…

  213. jobrave
    4 kwietnia o godz. 13:53
    Przeczytalem caly wywiad.
    J Chirac, ktory przesiedzial 12 lat w Palais d’Elysée nic nie rabiac oprocz pieknych dyskusji, wprowadzil do konstytucji cos takiego jak: „principe de précaution” . Czyli zasade „ostroznosci”, nie narazania. Sparalizowalo to nauke, badania, bo nikt nie chce poniesc teraz kosztow ryzyka. Sparalizowalo to takze politykow, poniewaz zawsze mozna ich konstytucyjnie oskarzyc o zaniechanie obowiazkowej ostroznosci. We wszystkim. Wola zalamanie gospodarki, totalny krach , niz oskarzenie o brak „précaution”. Nie jestem specjalista od epidemiologii, nie wiem kto ma racje. Wydaje mi sie , ze nikt nie wie czy ma racje. Szczegolnie ci, ktorzy podkreslaja wlasna nieomylnosc.
    Dlatego wywiad jest odswiezajacy, bo podwaza pewne dogmaty. Ponadto mowi ktos, kto sie zna na problemie.
    Ciekawy watek ze zmiana definicji pandemii i konfliktu interesow.

  214. Jak sie ustawiac do obwodu ktory nie wyglada na oko na wystarczajacy .. jedyne rozsadne wyjscie , to go oswoic’

    „- Musiałyśmy same wszystko wymyślić. Nikt nam nie powiedział, jak to ma wyglądać, jak mamy się zachowywać przed kamerą, jak mówić, jak się ustawiać. Nie było żadnych prób oswojenia się z kamerą – „

  215. jobrave
    4 kwietnia o godz. 13:53

    Mój komentarz
    Po przeczytaniu wywiadu z niemieckim medykiem doszedłem do jednego wniosku – on przekonuje wywiadującego dziennikarza, że nie wiemy skąd ten wirus się wziął konkretnie. Dr Wodarg twierdzi, że wirusy stale mutuja, są chytre i nie wiemy czy ten wirus, który grasuje w Niemczech, to ten sam, co w Chinach oraz nie wiemy co ten test wymyślony przez pewnego doktora ujawnia – konkretny wirus choroby Covid-19, genom, czy różne odmiany koronawirusów?

    Coś mi sięwydaje, ze ten specjalista stosuje w swojej wypwiedzi zbyt duża elastyczność logiczną (rozmywanie) i pod pozorami konkretnych przesłanek i wniosków, których konkretyzację wymusza swoimi pytaniami wywiadujacy, specjalista ten prezentuje ogólniki, wybiórczość, zadaje podchwytliwe z punktu widzenia epidemiologa pytania oraz snuje przypuszczenia, które kwestionują przyjęte przez WHO zalecenia i stanowiska rządów w zwalczaniu pandemii.

    Najkrócej mówiąc jego wywody prowadzą do jednego – to z czym mamy do czynienia w Niemczech nie jest nadzwyczajnym wzrostem zachorowalności grypowych, który by miał charakter epidemiczny. Śmiertelności mają zawsze charakter cykliczny, raz są większe, innym razem mniejsze, każdy wzrost nie musi oznaczać epidemii. Nie da się jednoznacznie podciągnąć tego poziomu śmiertelności, który obserwujemy w Niemczech, pod epidemię, ponieważ nadzór epidemiologiczny może bezwiednie, a może świadomie podawać pewne nieistotne statystyczne cechy, jak np. umieralność ludzi starszych, przypisując je wyłącznie wirusowi CoV-2. To ciekawe, że doktor CoV-2 nie wymienia wprost, lecz suponuje – jakiś wirus.

    Poniżej cytuję fragmenty wywiadu, które uznałem jako pływanie dr Wolfganga Wodarga po morzu niewiedzy. Doktor opiera w dużej mierze swoje rozumowanie na tym, ze nie wiemy tego, nie wiemy tamtego. Z tego powstaje synkretyzm hipotez, arbitralnych stwierdzeń nie wiadomo jakich, bo zbyt mocno i szeroko opartych na tym czego „nie wiemy”.

    Red.:(…) Pan mówi to jest wszystko przesadzone, wyolbrzymione, ale jednak ten wirus rozprzestrzenia się niewiarygodnie szybko, nie trzeba na to reagować?

    Dr Wodarg: Skąd Pani wie, że wirus tak szybo się rozprzestrzenia. Jedyne co wiemy to, że pomiary dla zdiagnozowania obecności wirusa się błyskawicznie rozszerzają … Skąd może Pani wiedzieć, że … w Chinach, czy Włoszech nie było wcześniej tego wirusa? Tego przecież wcześniej nikt nie szukał …

    Red.: Chce Pan przez to powiedzieć, że wcale nie rozprzestrzenia się tak szybko … czy jak mam to rozumieć?

    Dr Wodarg: Tego nie wiem. Wcześniej tego nie szukano, nie sprawdzano … To nowy wirus, który tam w Chinach został znaleziony i tak to zostało upublicznione. To możliwe, że wirusolodzy, którzy zajmują się genami tego wirusa, że ten nowy rodzaj znaleźli, ale to tylko dowodzi tego, że tam byli ludzie chorzy i że wirusolodzy znaleźli coś nowego, czego wcześniej nikt nie widział ….

    Powyższy tekst dla mnie jest nieprzejrzysty argumentacyjnie, kręcący się wokół meritum, na marginesach ale nie wkraczający bezpośrednio do sedna problemu.
    Pzdr, TJ

  216. Przedstawiciel Unii Europejskiej do władz polskich:

    Zauważyliśmy, że niektóre instytucje zarządzające, pośredniczące oraz wdrażające nie informują społeczeństwa o znaczącej pomocy UE w sposób zgodny z unijnymi wymogami dotyczącymi komunikowania; dotyczy to także treści zamieszczanych w mediach społecznościowych.

    Co raz bliżej do plagiatu. Oryginał został wygłoszony w Budapeszcie.

    Kłamaliśmy w dzień i w nocy.

    ***

    Katecheci są na garnuszku budżetowym.
    Nie dość, że wiele dzieci oraz pryszczatych podskakiwaczy i podlotków woli korytarz szkolny nad katechezę w sali lekcyjnej, to będą się pensją { musiały | musieli } podzielić z kościelnym i z proboszczem.

    Pensja versus co łaska

    Wyjdziemy ( niektóre i niektórzy ) z kryzysu z obopólną zgodą na sytuację:

    Weźcie sobie tą jedną setną i nie zwracajcie głowy.

    ***

    Przypominam: jedna przywiązana do ceremoniału w świątyni uruchomiła lawinę zakażeń w całej wsi oraz w regionie …

    Starożytni pomylili się w liczeniu plag, a wygląda na to, że współcześnie rządy zatwierdzają weryfikacje prawie wszystkich hipotez statystycznych.

    Niech żyje i zapełnia kostnice humanizm nieskalany nienormalnym rozkładem prawdopodobieństwa!

  217. Guzdra,
    dzięki za tego Mike Dowling’a. Nie znałem go. Mam dzisiaj „dzień grabarza”, znaczy latam z grabiami po gumnie to go sobie słucham. Nie będą mi pieprzyć bym siedział w domu. Nikt mnie nie pozna bo wczoraj była sołtys i rozdawała maski tym co wnoszą opłaty śmieciowe. A ja wnoszę więc mogę sobie grabić incognito.

  218. tejot 15.50
    Nie skupiajmy się na niepotrzebnych szczegółach, wystarczy w Izraelu?
    Pozdrawiam

  219. https://www.facebook.com/100006162696918/videos/2529251917290207/

    Captain Crozier opuszcza poklad T Roosevelt.

    Reszta zablokowana przez polityka.pl jak zwykle z nieznanych powodow.

  220. Adamie 100,
    Peggy Lee jest świetna ale wolę „czarną wersję z Lil Green i Big Bill’em Broonzy

  221. zaraza ma nawet swoich bohaterow do celebrowania
    https://www.bbc.com/news/world-africa-52123492

  222. Israel to Watykan Żydów…Tak sobie myślę prywatnie, że wystarczy jedna kucharka…

  223. Bar Norte 16.09
    Dobry wybór
    Cały czas optymistycznie co się liczy

  224. jobrave 13:53 oraz ahasverus 16:13

    Ciekawy wywiad, daje nam tak deficytowy w obecnym czasie powiew optymizmu…

    …ale bez bicia przyznaję, że pendulum tejże wypowiedzi, niebezpiecznie wychyla się w obłoki międzynarodowej konspiry, węszącej kolejny, wielki światowy przekręt.

    Język doktora Wodarg, jest niebezpiecznie bliski retoryce mojej obecnej, Pomarańczowej Zmory oraz jego świty, typu Sean Hannity z FOX lub Alex Jones (Infowars). Również, internetowy profil 74 letniego doktora jest co najmniej kontrowersyjny:

    Transparency International Germany Chairman Hartmut Bäumer said that the reason for this was that Wodarg had expressed his views on „radical media” such as KenFM, Rubikon, Geolitico, or in an interview with Eva Herman, „which regularly work with conspiracy theories, with anti-democratic and sometimes anti-Semitic prejudices” and „oppose the basic democratic principles of Transparency”, as well as „some of them are personally close to the AfD

    Mam jedynie nadzieję że się mylę, serdecznie pozdrawiam.

  225. ls42
    4 kwietnia o godz. 17:05
    tejot 15.50
    Nie skupiajmy się na niepotrzebnych szczegółach, wystarczy w Izraelu?
    Pozdrawiam
    Mój komentarz
    tejot
    4 kwietnia o godz. 15:50

    ls42, napisał:
    „ls42
    4 kwietnia o godz. 13:54
    Natomiast prezydent Rosji jest wszędzie przyjmowany, nierzadko fetowany i rozdaje karty.”

    Mój komentarz
    Wszędzie, to jest wszędzie, a nie „Niepotrzebne szczegóły”.
    Izrael, to nie jest „wszędzie”.
    Pzdr, TJ

  226. tejot,

    Wykonaliśmy w kwestii Wodarga mimowolny „mutual meeting of minds”. Cieszę się, widząc Ciebie jak zwykle w wysokiej formie.

  227. tejot 17.19
    Z ostatnim zdaniem mógłbym się nie zgodzić
    Do pozdrowień dokładam wyrazy szacunku

  228. Ewa Siedlecka obok o pisim wirusie wyborczym:

    Plan przeforsowania wyborów 10 maja jest tak absurdalny, antydemokratyczny i podważający zaufanie do władzy – nawet jej zwolenników – że dla PiS byłoby samobójstwem wcielenie go w życie. Szczególnie w szczycie pandemii, który przypadnie właśnie w tym czasie. Dlatego prawdopodobnie wyborów jednak nie będzie. Ale warto zapamiętać, do czego ta władza jest zdolna w sprawie najważniejszego dla demokracji aktu: wyborów.

    https://siedlecka.blog.polityka.pl/2020/04/04/mutacje-wyborczego-wirusa/?nocheck=1

  229. W telewizji poruszono nurtujący temat: dlaczego rząd nie wprowadza stanu klęski żywiołowej i wyjaśniono, że z braku pieniędzy.
    Przedsiębiorcy mogliby się ubiegać o odszkodowania na co potrzeba kilkadziesiąt miliardów złotych. Chociaż prezes NBP zapewniał niedawno, że pieniądze się nie liczą, to niektórzy są bardziej ostrożni i liczą.
    Na co mogą liczyć obywatele, a na co przedsiębiorcy. Liczby mówią, że tych drugich jest mniej, a zbliżają się wybory.
    Gdyby rząd miał to by dał, a skoro nie daje to nie ma i każdy powinien to sobie zapamiętać.

  230. Najpierw złożę tu wyrazy podziwu dla prezydenta USA pana Donalda Trumpa.
    Jest to bowiem drugi ze światowych przywódców z którym należy się liczyć.
    Jego optymizm wydaje się zaraźliwy i mnie się podoba. Jestem podobnie jak pan prezydent pełen wiary i nadziei, że to co przyszło niedługo minie i nasze będzie na wierzchu i wyjdziemy z kłopotu cało i zwycięsko.
    Tylko takie przekonanie powinno dominować u nas i w Ameryce pod przewodnictwem prezydenta Donalda Trumpa.

  231. legat
    4 kwietnia o godz. 17:11
    Adamie 100,
    Peggy Lee jest świetna ale wolę „czarną wersję z Lil Green i Big Bill’em Broonzy

    legacie,

    You do right to Lil Green I do right to Peggy Lee.

    (mężczyzna może ciągle lubić, ale to kobieta wybiera)

  232. @jobrave, tejot

    Doktor Wodarg zaszył się w Grecji szukając „dystansu”, a potem, z wyżyn olimpijskich, udzielił wywiadu…

    To możliwe, że wirusolodzy, którzy zajmują się genami tego wirusa, że ten nowy rodzaj znaleźli, ale to tylko dowodzi tego, że tam byli ludzie chorzy i że wirusolodzy znaleźli coś nowego, czego wcześniej nikt nie widział

    I dalej:
    Jestem praktykiem w dziedzinie zdrowia publicznego…

    Pytanie: czy to jest istotnie wypowiedź praktyka, czy takie sobie bujanie w obłokach?

  233. @ls42 4 kwietnia o godz. 17:54
    Ten bełkoczący orangutan jest DRUGI? A kto jest pierwszy?

  234. Mam wątpliwości czy więżniowie Guantanamo wyjdą po epidemii…co jest warunkiem odstąpienia zarazy od jankesów…Tak sobie myślę prywatnie o resocjalizacji jankesów za metody po likwidacji Auschwitz…Od jankesa wymagaj więcej…

  235. Wieeele złych rzeczy może się stać…
    Na przykład wygra Frump. Albo Didden.

    Dużo ludzi oszukuje przy głosowaniu korespondencyjnym – ocenił prezydent USA podczas ostatniej konferencji prasowej w Białym Domu. – Nie wysyła się kart pocztą, wiele złych rzeczy może się stać – podkreślił z oburzeniem Donald Trump.

    – Myślę, że ludzie powinni głosować, używając dowodu tożsamości. Tożsamość każdego wyborcy jest najważniejsza – w ten sposób polityk odniósł się do pytań o możliwość przeprowadzenia tegorocznych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych drogą korespondencyjną.

    – Jeśli ktoś nie chce okazać dokumentu tożsamości, to znaczy, że ma zamiar oszukiwać – mówił Donald Trump. Prezydent USA podkreślił, że „nie wysyła się kart pocztą, bo wiele złych rzeczy może się stać”.

    https://natemat.pl/304765,wybory-korespondencyjne-przez-koronawirusa-ostre-slowa-prezydenta-usa

  236. ls42

    „Cały czas optymistycznie co się liczy”

    Podobnyie głupkowaty optymizm jak Trump przejawiał Boris Johnson, też negacjonista epidemiczny.

    No ale odkąd się zaraził rura mu zmiękła i sposępniał. Dziś przeczytałem depeszę o jutrzejszym orędziu królowej brytyjskiej – podobno ważnym, bo trzecim w czasie jej panowania. No i autor depeszy napisał, że jedną z przyczyn decyzji o wygłoszeniu orędzia może być pogarszający się stan zdrowia Johnsona. Faktycznie na ostatnich zdjęciach Boris jest zmizerniały i wygląda na to, że sobie z koroną nie radzi.

  237. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 18:19
    @ls42 4 kwietnia o godz. 17:54
    Ten bełkoczący orangutan jest DRUGI? A kto jest pierwszy?

    Orangutan z brzytwą ?

  238. Na marginesie 18.19
    Za dużo dzisiaj miejsca zajmuję na blogu, ale to dlatego, że okoliczności złożone i mówi się trudno, a zatem odpowiedź na twoje pytanie zamieściłem poniekąd we wpisie o godzinie 13.54 co podtrzymuję mimo reprymendy szanownego tejota.

    Lista światowych przywódców zawsze jest subiektywna i być może znajdą się tacy co zaczną od przywódcy Chin. Państwo wielkie, ludzi mnóstwo, historia pierwszorzędna, a mimo to nie chciałbym zostać chińczykiem.
    Z ukłonami

  239. Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 15:57
    Piszesz
    „Nie tylko biskupi, cały kler i cały kaka – łącznie z trzodą – cały ten kierdel aż się ślinił do pisich rządów.”
    I nie jest to prawda. Znam bardzo wielu katolów wściekłych na PiS i JK. Ba proboszcz będąc z tzw wizyta duszpasterska w pożalił się ze są księża którzy głosowali na PO. Wielu księży wcale nie popiera działania polskich biskupów wręcz jest bardzo krytycznych. , ale oni niewiele maja do zrobienia bo politykę kościoła w Polsce prowadzą biskupi.
    Masz sporo racji, że wielu księży i katolików kupiło politykę swych biskupów i są oni znaczna siła wspierająca JK i jego PiS (bez nich już dawno by wyleciał z polityki
    Zresztą zauważ w Polsce jest (GUS w 2017 roku) 32,91 miliona ochrzczonych to niby katolicy , ale większość do kociła nie chodzi.
    Liczba uczestniczących w mszach systematycznie spada i obecnie jest to 38.2% Polaków (tych z pewnością można nazwać praktykującymi), jest jednak wielu wierzących katolików nie chodzących do kościoła bo się do niego zrazili i mają dość bzdur wciskanych z ambony.

  240. ls42
    4 kwietnia o godz. 14:23
    Ja bardzo się obawiam że ta obecna polska władza zaaplikuje leczenie którego skutki będą daleko gorsze od choroby

  241. duende
    4 kwietnia o godz. 17:14
    Zawsze bylo tak, ze poddanie w watpliwosc rzeczy powszechnie uznanych za prawdziwe, pozwalalo nauce isc do przodu. Galileo, kopernik, Pasteur i inni.
    To nie jest wiara: wierzyc czy nie. Warto zawsze skonfrontowac teze z faktami. Potem sie mowi, czy to fake czy nie.
    We Francji Prof Raoult z marsylii jest osoba z rozbujanym ego i zawsze nieco contre-courant. Teraz jego teza, to chloroquine, ktory ma uzdrawiac oosoby chore na corona. Stary lek na paludyzm, malarie. Ministerstwo zdrowia i inne oficjalne organa mowia, ze to wielka niewiadoma, ze badania prof raoult byla prowadzone na 25 osobach, co statystycznie jest niczym. Ze wiekszosc chorych zdrowieje bez zadnych lekow. Ze efekty uboczna sa bardzo niebezpieczne. Narod, jego czesc, wiezy w spisek. Rzad nie chce leczyc.

  242. @ls42 4 kwietnia o godz. 19:06

    Aha, dzięki. Nie doczytałam.
    To jest poniekąd subiektywny ranking…
    Kłaniam się również 🙂

  243. Cudu nadal nie ma…a selekcja naturalna postępuje, aby na świecie ukształtować ideał człowieka…Tak sobie myślę prywatnie o wykorzystaniu przyrody do poprawy…tak jak hartowała się stal…cel ideologii fałszywych proroków…

  244. @maciek.g 4 kwietnia o godz. 19:12

    Ja rozumiem różnice w poglądach politycznych „wyznawców”, ale jest faktem, że kaka w Polsce rozrabia jak pijany zając. A wyznawcy się zarzekają, że „nic nie mogą”, ale nadal odgrywają rolę karty przetargowej w machlojkach kaka. No więc niech albo przyjmą odpowiedzialność za pedofilię, wyłudzanie i oszustwa, albo odetną się od przestępczej instytucji.

    Nie rozumiem, dlaczego np. kler domaga się praw „obywatelskich” od państwa, skoro zrezygnował z wszelkich praw na rzecz biskupa. A potem klerycy dziwią się szalenie, że Actimel herbu „Spierdalaj” nimi pomiata i proszą w necie świeckich o wstawiennictwo, bo oni cierpią, a sami „nic nie mogą”. Wiedziały gały co brały, chcieliście – macie! I zapomnijcie o prawach obywatelskich, bo należycie do kaka. Z Bogiem!

  245. W TV Marek Belka starał się wyjaśnić zagadkę podejścia szwedzkiego. Kraj ten ma jedynie 10 mln mieszkańców, PKB na głowę ponad 4x większe niż Polska oraz doskonale zorganizowaną i zaopatrzoną służbę zdrowia. Szwedzi policzyli i wyszło im, że ich służba zdrowia wytrzyma prognozowaną falę zakażeń, dlatego nie muszą przedwcześnie (z ich punktu widzenia) „wyłączać” gospodarki. Ona i tak się częściowo wyłączy, gdy/jeśli więcej ludzi zachoruje. Tamtejszy rząd uznał, że kraj stać na epidemię koronawirusa w takiej skali, jaka jest prognozowana.

    Potwierdza się, że lepiej być bogatym, niż biednym 🙂 No i będzie możliwość porównania po fakcie, jakie podejście okazało się lepsze. Szwecja to kraj o wysokim poziomie cywilizacyjnym; mnie jeszcze bardziej interesuje wynik podobnego eksperymentu na Białorusi i w Brazylii. Tam z kolei eksperyment został podjęty z odwrotnych powodów, niż w Szwecji, tj. braku pieniędzy na powszechną kwarantannę.

  246. ahasverus
    4 kwietnia o godz. 19:34
    „We Francji Prof Raoult z marsylii jest osoba z rozbujanym ego i zawsze nieco contre-courant. ”

    Jak najbardziej tacy też są potrzebni 🙂 napędzają badania…czas pokaże czy mieli rację.
    A teorie spiskowe są stare jak świat…nie brakuje dziwadeł różnego typu… na przykład „płaskoziemcy”.

  247. Maciej2
    4 kwietnia o godz. 20:13

    W TV Marek Belka starał się wyjaśnić zagadkę podejścia szwedzkiego. Kraj ten ma jedynie 10 mln mieszkańców, PKB na głowę ponad 4x większe niż Polska oraz doskonale zorganizowaną i zaopatrzoną służbę zdrowia.

    Szwedzka służba zdrowia doskonale zorganizowana?
    Żart roku!!! (makabryczny na dodatek)

  248. Piotr II
    4 kwietnia o godz. 20:17
    „We Francji Prof Raoult z marsylii jest osoba z rozbujanym ego i zawsze nieco contre-courant.
    W Ameryce prowadzi sie obecnie badania z tym lekiem w bardzo powaznych osrodkach- sluchalem wlasnie wywiadu na CNN-wiec moze bedzie mozna leczyc wirusa hydrochlorochinina i antybiotykami, tak jak to robi prof.Raoult.
    Pasteur tez musial walczyc z oporem establishmenu farmaceutyczno- lekarskiego.
    Przemysl farmaceutyczny liczy na wieksze zyski ze szczepien.

  249. Piotr II
    4 kwietnia o godz. 20:17
    Plaskoziemcy, to dopiero wiara, ktora przenosi gory. Wyznawcy PIS to pikus.
    Michael Hughes: zobacz na google. On udowodnil, ze czlowiek moze byc czasem plaski. Ale najpierw ma plaski mozg

  250. Bar Norte
    4 kwietnia o godz. 15:57

    W Irlandii zmarl milion.
    Imperial College London przewiduje dla Ameryki dwa.

    Milion do miliona i bedzie mozna sadzic Orangutana za zbrodnie przeciwko ludzkosci.

  251. ahasverus
    4 kwietnia o godz. 20:30
    W większość to niegroźni idioci…na szczęście.
    Ale to uważam jest już groźne.
    https://youtu.be/HpZRiEveF-Q

  252. Bar Norte

    Gdzie glosy radykalnej lewicy w czasie tej katastrofy ?
    Pieknej Adriany w ,,wyborczej ” nie widzialem od tygodni.

  253. Raport: Komunikacja w social media Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce podczas epidemii/pandemii koronawirusa.

    Celem raportu jest podsumowanie aktywności komunikacji na oficjalnych kontach social media (Facebook, Twitter) Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce (dalej: Komisja Europejska lub KE) w okresie od 24 stycznia do 19 marca 2020 r.Komunikacja Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce w większości pokrywa się z komunikacją Komisji Europejskiej w Brukseli – analogiczne lub podobne wpisy publikowane są na kontach Twitter i Facebook w Brukseli i w Warszawie.

    https://januszkowalski.pl/aktualnosci/raport-komunikacja-w-social-media-przedstawicielstwa-komisji-europejskiej-w-polsce-podczas-epidemii-pandemii-koronawirusa/

  254. @Piotr II 4 kwietnia o godz. 20:44
    Zawodowy głosiciel tzw. „dobrej nowiny” oskarża innych o oszustwo. Pączuś!

  255. Dlaczego nie ma zgłoszeń na męczennika do ukrzyżowania, w celu zatrzymania zarazy i uratowania ludzkości od postępującej zagłady…Tak sobie myślę prywatnie, że jeden za wszystkich brzmi dumnie…machniom…

  256. Piotr II
    4 kwietnia o godz. 20:44
    Olajboga. Dziekuje. A tus mnie zaskoczyl. Od czego jest on profesorem? Sluchalem juz wielu glupoli, lecz ten jest w czolowce. Jedni wierza, ze wypadek samolotowy spowodowany glupota, brakiem wyobrazni i posluszenstwem biednych pilotow byl zamachem (byl zamach, no bo byl, a teraz bedziemy udowadniac), a ten tutaj bierze zamach za medialna manipulacje.
    teraz rozumiem dlaczego banowano Kopernika i Galileo. To stan umyslu

  257. Teoria o teoriach spiskowych
    Na marginesie
    4 kwietnia o godz. 18:16
    @jobrave, tejot

    Doktor Wodarg zaszył się w Grecji szukając „dystansu”, a potem, z wyżyn olimpijskich, udzielił wywiadu…

    To możliwe, że wirusolodzy, którzy zajmują się genami tego wirusa, że ten nowy rodzaj znaleźli, ale to tylko dowodzi tego, że tam byli ludzie chorzy i że wirusolodzy znaleźli coś nowego, czego wcześniej nikt nie widział

    Mój komentarz
    Moim zdaniem biorąc pod uwagę styl, logikę argumentacji doktora Wodarga ten fragment wypowiedzi powinien być rozumiany jako sugestia formułowana na podstawie dwóch przesłanek, jednej prawdziwej, drugiej zafałszowanej.

    Pierwsza przesłanka – tam byli ludzie chorzy.
    Druga przesłanka – wirusolodzy znaleźli coś nowego, czego wcześniej nikt nie widział.

    Druga przesłanka to fałsz, lecz niejawny, zakamuflowany. Niejawność polega na tym, ze dr Wodarg nie powiedział, ze wirusolodzy znaleźli w Wuhan nowy gatunek koronawirusa, opublikowali jego genom (rdzeń wirusa pozwalający jednoznacznie go sklasyfikować), oraz genom ten został chyba w marcu udostępniony powszechnie by mógł być wykorzystany w celach naukowo-badawczych.
    A zatem wirusolodzy w Chinach nie znaleźli „coś”, tylko konkretnego wirusa zidentyfikowanego jako nowy gatunek koronawirusa pokrewny koronawirusom bytującym na zwierzętach.

    Dr Wodarg nie mówi tego, co jest najistotniejsze – że koronawirus wywołujący nowy rodzaj grypy (zapalenia płuc) został przebadany, jego genom zidentyfikowany i podany do publicznej wiadomości, że genom tego wirusa świadczy o tym, że jest on pokrewny wirusom zwierzęcym.

    Dlaczego doktor to pomija, zastępuje pełny opis zdarzeń badawczych towarzyszących epidemii w Wuhan wskazaniem na jakieś coś, „czego wcześniej nikt nie widział” i z podkreśleniem, że znaleziono to coś akurat w tym miejscu, gdzie ludzie byli chorzy?

    To jest dość daleka i okrężna, ale sugestia o podrzuceniu nieznanego dotychczas wirusa do Wuhan, sugestia z tą samą logiką powzięta jak u smoleńskich specjalistów hipoteza wybuchowa – nie wiemy jak i co, ale wiemy, że było coś co spowodowało, że samolot został rozerwany i jego szczątki upadły na ziemię. Podrzucono bombę, był wybuch. Sprawa wymaga wyjaśnienia, itd.

    Według logiki dr Wodarga, w Wuhan znaleziono coś, czego tam przedtem nie było, ale byli ludzie chorzy, więc tę sprawę należy wyjaśnić. Jest to aluzja, nakierowanie na domysł w rodzaju – aha, to był nieznany wirus. A dlaczego nieznany? -Bo podrzucony (do Chin, a może i do Włoch). Nie wiemy kto go podrzucił, ale ludzie byli i są chorzy, to jest dowód niezbity, ze tam był wprowadzony wirus.

    Nie wiemy co to za wirus, bo przecież przedtem nie badano Chin na obecność tego wirusa, ani Włoch nie badano – tak argumentuje dr Wodarg. Dziwna niewyjaśniona sprawa.

    Tak to jest z teoriami spiskowymi, że one zawsze składają się z niedopowiedzeń, sugestii, aluzji, niejednoznaczności i raz zapuszczona, rzucona w opinię publiczną teoria nabiera jako sensacja, jako alternatywna prawda cech kuli śniegowej, rośnie i rośnie, wciąż nowe szczegóły są dokładane i w końcu teoria tak się komplikuje, że nie wiadomo gdzie przód, a gdzie tył i dzięki temu, dzięki swojej złożoności i niezrozumiałości staje się dla wielu prawdziwa, niemal naukowa.
    No bo nie można obalić czegoś, co jest tak skomplikowane, zagmatwane i sprytnie połączone ze sobą przez nieznanych sprawców (element nieznanych sprawców jest bardzo ważny, ponieważ uprawdopodobnia teorię – skoro byli sprawcy, to coś w tym musi być), by ukryć prawdę, np. o zamachu z podrzuceniem bomby do samolotu lub podrzuceniu wirusa w określone rejony Ziemi, itd.

    W końcu następuje taki etap, gdzie nie trzeba już niczego dokładać. Teoria staje się niepodważalna. Dzięki szerokiemu rozpowszechnieniu, sensacyjności i tajemniczości, teoria nabiera takiej mocy, ze staje się dowodem na samą siebie.
    Pzdr TJ

  258. ahasverus
    4 kwietnia o godz. 21:08
    Katolicki prezbiter, filozof, teolog, profesor nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego… dobre, co ?

  259. kooperatywaMandragon

    „Pieknej Adriany w ,,wyborczej ” nie widzialem od tygodni.”

    Konkretnie od miesiąca – jak kamień w wodę.

  260. Bar Norte
    4 kwietnia o godz. 21:23

    Jeden Procent boi sie powtorki z 1929 roku ?

  261. kooperatywaMandragon

    Pewnie się boi.

    Z tym, że nieobecność red Ady pewnie wynika z uzgodnień, zmian reakcyjnych, organizacyjnych w związku z epidemią.
    Tak rozumiem jej milczenie również w mediach społecznościowych.

    Gdyby doszło do jakiś politycznych czystek to byłby raban. A jest cisza.

  262. Jacobsky
    4 kwietnia o godz. 4:04

    „Być może gdzieś na Żoliborzu już sie czai współczesny odpowiednik Eligiusza Niewiadomskiego ….”.

    Na twoim miejscu byłbym ostrożny z takimi wpisami. Nie jesteś anonimowy w sieci, jeśli tak uważasz to tyko z ignorancji. Moderacja „Polityki” też powinna się temu przejrzeć, to nie jest tylko opinia.

  263. „Przedsiębiorstwo Pandemia” posprząta po koronawirusie i zresetuje długi cywilizacji zachodniej . Nikt normalny nie może zaprzeczyć istnienia wirusa, ale on stał się znakomitym usprawiedliwieniem tego bałąganu jakim było zaciąganie długu przez importerów sprowadzających produkty i gadżety z Azji. Ten dług i rezygnacja z produkcji przemysłowej świata zachodniego odbije się teraz na klasie średniej i biedakach , a winnych tej polityki nie będzie.

  264. Zaraza zarazą a ludzie po kątach się kryją gromadnie aby zabić smutek i nudę.

    Gdy na zewnątrz nie bywa zimy, to można zajęcia prowadzić także w przewiewnej szopie …

    https://www.youtube.com/watch?v=PNjH8rEJjDc

  265. Mauro Rossi
    4 kwietnia o godz. 21:50

    Ameryka ma miec wieksze bezrobocie niz w czasie Wielkiej Depresji po roku 1929
    ( 35% versus 25% )
    W ostatnie 2 tygodnie na bruk wylecialo 10 milionow robotnikow.
    Zabezpieczenia finansowe dla zwyklych ludzi sa niewystarczajace.
    W pazdzierniku pewnie rewolucja ?

  266. Mauro
    „Być może gdzieś na Żoliborzu …

    „Moderacja „Polityki” też powinna się temu przejrzeć, to nie jest tylko opinia.”
    A co jeszcze ? Grozba ?
    Byc moze jestes anonimowy na Żoliborzu a na tym blogu ignorantem .
    To nie jest opinia a tylko przypuszczenie

  267. Wojciech Czuchnowski w GW:
    „Im bardziej dajemy się wciągać w dywagacje, czy wybory pocztowe da się przeprowadzić oraz na ile będą demokratyczne i legalne, tym bardziej ulegamy narracji, której nie sposób już nazwać inaczej niż „snem wariata śnionym nieprzytomnie”.

  268. Bar Norte
    4 kwietnia o godz. 0:57

    „No ale jak sam piszesz z lekarzami z prywatnej służby zdrowia spokojnie nie można”.

    Czy ja to napisałem? To jest ten fragment: Zadowolony byłbyś, gdyby posłali cię w kamasze na front wschodni? Część medyków celowo wybrała zawód wydawałoby się spokojny i raczej bezpieczny.

    Gdzie tu masz, że „z lekarzami z prywatnej służby zdrowia spokojnie nie można”. W sytuacji nadzwyczajnej lekarze mogą być z mocy prawa zmobilizowani („w kamasze”).

    Po raz kolejny posługujesz się sofizmatem rozszerzenia (tzw. straw man), błędu polegającego na atakowaniu kuriozalnie przesadzonego argumentu przeciwnika w dyskusji. Mam nadzieję, że to tylko sztuczka erystyczna, a nie poważniejsze kłopoty.

    „Bardzo bym więc prosił byś nie mieszał wątków hotelarskich z medycznymi …”

    To akurat podczas epidemii ma związek, jak najbardziej. Czemu ci to przeszkadza? Że hotelarze dobrowolnie idą na współpracę z władzami, bez gróźb i nacisków? To może dobrze oświadczy o chciwych kapitalistach.

    „ .. i zachował elementrarną logikę wywodu i w jednym komentarzu nie zaprzeczał sam sobie”.

    Najpierw wykaż w którym miejscu sobie zaprzeczam. Inaczej jest to idealnie gołosłowne, więc nie wymaga polemiki.

  269. mag
    4 kwietnia o godz. 22:29

    „Wojciech Czuchnowski w GW: „Im bardziej dajemy się wciągać w dywagacje, czy wybory pocztowe da się przeprowadzić oraz na ile będą demokratyczne i legalne, tym bardziej ulegamy narracji, której nie sposób już nazwać inaczej niż „sen wariata śniony nieprzytomnie”.

    Ba, Czuchnowski z „Wyborczej”. 🙂 Wybory korespondencyjne, czyli „sen wariata śniony nieprzytomnie” kilka dni temu odbyły się w Bawarii (Czuchnowski może nie słyszał) i udały się, jak najbardziej. W połowie kwietnia takie wybory odbędą się w Szwajcarii. Demokraci w USA od zawsze są za wyborami korespondencyjnymi (prawybory i wybory w USA nie są przłożone ani zlikwidowane), pewnie Bernie Sanders też śni nieprzytomnie snem wariata. Kandydatka Kidawa Błońska dotąd była wielką zwolenniczką korespondencyjnych wyborów (TVP do znudzenia daje jej pełne zachwytu wypowiedzi na ten temat), dziś jest oczywiście „a nawet przeciw”. Drugi poważny kandydat do prezydentury, Władysław „tygrys” Kosiniak-Kamysz, jest natomiast wielkim przeciwnikiem wyborów korespondencyjnych, odkąd taka możliwość realnie się pojawiła. Zapomniał jednak biedaczek …. że sam ma to w swoim bieżącym programie wyborczym (sic).

    Mag, czy wy czasem pukacie się lekko w czoło?

  270. Mauro Rossi

    „Czy ja to napisałem?”

    Jasne, że napisaleś i to dwukrotnie – w tym cztery zdania po powyższym pytaniu:

    „W sytuacji nadzwyczajnej lekarze mogą być z mocy prawa zmobilizowani („w kamasze”).

    Odwoływanie się do argumentów typu „sofizmat rozszerzenia” w sytuacji utraty kontroli nad tym co się pisze jest kompromitujące.

    Mauro, państwo może wynając hotele w czasie epidemii – tak jak każdy inny podmiot organizacyjny czy człowiek. Jęsli oczywiście ma taką mozliwość. Jeśli zaś takiej mozliwosci nie ma to stosuje nacjonalizację czyli przymus. Bo nie ma innego wyjścia.

    Tak jak państwo moze korzystać z dobrowolnej pracy lekarzy czy pielegniarek. Ale jeśli nie wykazują do tego woli to ich do tego przymusza – jak sam zauważyłeś.
    Tak więc w świetle powyższego twoja ideologicznie uzasadniana niechęć do nacjonalizacji i innego przymusu nie ma uzasadnienia.

    Po prostu zachowaj elementarną logikę wywodu. Najlepsze w tym przypadku jest uwolnienie się od ideologicznych bździn umysłowych, które cię wpychają w ideologiczno-logiczne pułapki.

  271. olborski
    4 kwietnia o godz. 22:26

    „To nie jest opinia a tylko przypuszczenie …”.

    Gdybym to ja napisał, no to może się martwię, ale zoologiczny antykaczysta Jocobscy, znany z plugawych wypowiedzi, raczej o tym marzy. A blogi czytają różni ludzie.

    Kilka lat temu pewien żydowski publicysta odpowiedział na pytanie, czy Tomasz Lis jest autorem wypowiedzi antysemickiej? Chodziło o to, że Lis napisał przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku, że żona kandydata PAD pochodzi z rodziny o korzeniach żydowskich. Zdaniem Lisa zwolennicy PiS powinni o tym wiedzieć. Jak to wyjaśnił żydowski publicysta? Gdyby Tomasz Lis był zwolennikiem PiS ta jego informacja byłaby neutralna, ale ponieważ jest radykalnym przeciwnikiem PiS spełnia ona kryteria antysemityzmu.

  272. Bar Norte
    4 kwietnia o godz. 23:04

    „Ale jeśli nie wykazują do tego woli to ich do tego przymusza – jak sam zauważyłeś”.

    „Tak więc w świetle powyższego twoja ideologicznie uzasadniana niechęć do nacjonalizacji i innego przymusu nie ma uzasadnienia”.

    Jednak jesteś „straw men”. Niczego nie pisałem o swojej „ideologicznej niechęci …” bo takiej nie posiadam. Pisałem o stanie obecnym. Naprawdę, na razie nie trzeba nacjonalizować hoteli. Zwłaszcza że dzisiejszy wskaźnik wzrostu zachorowań spadł i to bardzo, wynosi 7 proc. (wczoraj i przedwczoraj 15 proc.). Zobaczymy jak jutro, jeśli wzrośnie to się znacjnalizuje Grand Hotel i urządzi tam bursę dla ratowników medycznych. Może być? 🙂

  273. (22:59)

    Jeśli w jakimś Pcimiu Pośrednim ktoś usiłuje wynieść z lokalu wyborczego kilka kart, o tym „strasznym” incydencie wyborczym mówią wszystkie przekaziory. PiS chce wynieść min. setki tysięcy, jeżeli nie miliony. Mam na myśli karty wyborcze wysłane wszystkim nie mieszkającym aktualnie w miejscu zameldowania. Ja znam 5 takich osób, z czego cztery to Norwegia a jedna własny dom. Ja będę dysponował 2 kartami wyborczymi. Obiecuję potraktować je z należnym szacunkiem.

    PS. Ciekawe jak ONzniósł wypowiedź DT o wyborach korespondencyjnych.

  274. Mauro Rossi

    „Niczego nie pisałem o swojej „ideologicznej niechęci …” bo takiej nie posiadam.”

    Oczywiście, że pisaleś. Wątek o nacjonalizacji prywatnej służby zdrowia trwa od kilku dni. Przecież burczałeś coś o Rewolucji Październikowej w ramach tego wątku.
    Co to jest Mauro jak nie „ideologiczna niechęć”?

css.php