Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

23.04.2008
środa

Sieroty po Cejrowskim

23 kwietnia 2008, środa,

Idol patriotycznej prawicy, Wojciech Cejrowski, wynosi się z Polski do Ekwadoru, bo tam są niższe podatki, soczyste owoce i dobry klimat. Zrzeka się obywatelstwa, bo mu się tu nie podoba: „Chętnie byłbym obywatelem RP, ale demokratycznie zdecydowano o wcieleniu do UE, która zniewala człowieka metodami biurokratycznymi. Nie mam więc wyboru. Poza tym w Ekwadorze są fajne podatki” – mówi. Brazylijczyk Roger został Polakiem, a Polak Cejrowski – Ekwadorczykiem, czyli wynik meczu 1:1.

Wiadomość o wyjeździe Cejrowskiego przyjmuję bez żalu. Szkoda tylko, że będzie nadal prowadził swoje programy w radiu i w TV. Wolałbym, żeby było odwrotnie: żeby przestał nadawać, a mieszkać może sobie gdzie chce.

Cejrowski stał się głośny za czasów prawicowego desantu na TVP pod wodzą Wiesława Walendziaka. Waldemar Gasper i inni pampersi, którzy przyszli z Walendziakiem, ściągnęli Cejrowskiego, który przez dwa lata (1994-96) prowadził żenujący program „WC Kwadrans”. Ówczesna TVP była z tego programu dumna, bo liczyła się oglądalność i prawicowa poprawność polityczna. Cechą tego programu było chamstwo, agresja, bezczelność, arogancja wobec osób myślących inaczej niż „pierwszy kowboj RP”. Nauczycielce, która uczyła młodzież wychowania seksualnego, kazał w studio TV nakładać prezerwatywę na banana, z Markiem Kotańskim, twórcą Monaru, witał się rękawiczkach i rozmawiał przez szybę, żeby nie zarazić się AIDS. Znaną aktorkę nazwał „portową dziwką”, do posłanki SLD powiedział: „Z panią nie będę rozmawiał, bo z głupkami nie należy rozmawiać.” Najbardziej lubił sobie używać na ówczesnym prezydencie. „Kwaśniewski swoim tłustym dupskiem obraził godność urzędu prezydenta” – mówił. I dodawał: „Aleks, won do domu!”, „czerwony ryj” itp. Walczył z lewicą, z liberałami, z gejami, obrońcami praw człowieka. Znacznie bardziej niż Kwaśniewski odpowiada mu dziś prezydent Kaczyński.

Kilka osób (m.in. reżyser Łazarkiewicz, socjolog i publicysta Diatłowiecki) uznało poglądy prezentowane w programie Cejrowskiego za faszystowskie, Anna Bikont zatytułowała swój artykuł o nim „Brunatny kowboj”. „Podstawą myślenia Cejrowskiego jest wróg, sprawą najważniejszą – zdemaskowanie go” – mówił prof. Michał Głowiński.

Raz mówi o sobie, że jest „wściekłym patriotą”, innym razem, że swój majątek, biznesy i obywatelstwo przenosi za granicę, bo tu są zbyt wysokie podatki. „Bardzo lubię inwestować. Może odzywa się we mnie jakaś żydowska żyłka” – mówi.

Pod jednym względem Cejrowski ma rację: Jego program „WC Kwadrans” był prekursorski, pokazał się o 10 lat za wcześnie. Wtedy uznawany za ekstremę, dziś mieści się w głównym nurcie, czyli – jak się teraz mówi – w „mainstreamie”. Wyjeżdżając, zostawia po sobie liczne sieroty. Politycznie reprezentuje nurt Wildsteina i Ziemkiewicza, jest tylko jeszcze bardziej agresywny. Jego chamstwo wówczas budziło zgorszenie, dziś takie zachowanie w mediach nie dziwi. A artystycznie? – Oto jego ideał telewizji: „Najpierw wykrada się śmieci, wyrzucone przez jakiegoś polityka, potem na oczach widzów rozkłada je na stole i poddaje analizie, a na końcu rozlicza polityka z tego, co wyrzucił. Gdyby tak np. w koszu Giertycha znaleźć ‚Playboya’, a u Leppera sto prezerwatyw…”

Trzeba przyznać, że ten ideał mediów został już w dużym stopniu zrealizowany. Także polityka, w której najważniejszy jest wróg i zlikwidowanie go, została w latach 2006-2007 realizowana. Aż dziwne, że kiedy postulaty WC zostały zrealizowane, on sam wyjeżdża. Być może dlatego pierwszy kowboj nie wyjeżdżał z IV RP, a czyni to dopiero teraz. Jeśli nie spodoba mu się w Ekwadorze (gdzie od niedawna rządzi lewicowy prezydent Correa) i jako wielki patriota zatęskni za Polską, to prezydent Kaczyński chętnie przyzna mu obywatelstwo i zapozuje do wspólnej fotografii w koszulce od Rogera i w kapeluszu od kowboja.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 120

Dodaj komentarz »
  1. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Szanowny Gospodarzu, nie wiem czy w Polsce tzw. Lewica znajdzie bardziej wiarygodniejszego przedstawiciela niz A. Kwasniewski, oddajacego tak dosadnie charakterystyke jej oblicza. Mysle, ze Kwasniewski osiagnol swego rodzaju „apogeum”.
    Znajac jednak intelektualne mozliwosci tzw. „Tkanki Ukladu”, mozliwosci samoodradzania sie przez podzial i paczkowanie, wierze ze jest w stanie – po krotkiej wewnetrznej odnowie – go przebic. Przebic, poniewaz poklady zla, ktore osadzaly sie przez wieki i lata oraz wrodzony ciag do degenerowania sie jest tak wielki, ze wlasciwie nieograniczony….

    1000 „Cairowskich” na tysiaclecie nie jest w stanie przebic osiagniec ½ Kwasniwskiego & Co, reszta jest jeszcz nieznana, ma fomrule niewiadomej. Hybryda zaczyna dopiero wylazic przyjmujac zarysy widzialne, majace namacalna strukture zywej- pulsujacej-rozwijajacej sie tkanki…
    „Godzilla” dopier wypoczwarzac sie, krystalizujac szkielet i powiazania…
    Mgla nad bagnem wisi…

    Ciekawe jaki maja apetyt toporne potworki, raczkujace osilki Lewicy?

  2. Cenilem Cejrowskiego za trafnosc i dosadnosc spostrzezen. Oczywiscie nie jest on niezastapiony ale jego program byl jak powiew swiezego powietrza w zatechlej atmosferze politycznej poprawnosci jaka panowala wtedy i jaka pozostala do dnia dzisiejszego. W historii post-komunistycznej Polski byly w zasadzie tylko dwa rzady, ktore mialy cokolwiek wspolnego z interesem narodowym. Oba niestety trwaly zbyt krotko aby zrobic w kraju porzadek.

  3. Redaktorze, w Pana ocenie WC zgadzam się z Panem w 312%. Nie udało się dziecko Stanisławowi Cejrowskiemu (temu od Polskiej Federacji Jazzowej i Jazz Jamboree). Za to teraz WC ma swoje 5 minut – w TVP – Cejrowski, w TVN – Cejrowski, w „Trójce” (radiowej) – Cejrowski, wywołując przy tym odruch wymiotny u co bardziej krytycznych słuchaczy – oglądaczy*(niepotrzebne skreślić). Redaktorze, czy reżyser Łazarkiewicz z Pana felietonu to Magdalena Łazarkiewicz (m. in. „My z Jedwabnego”), która teraz ma poważne kłopoty, spowodowane zresztą przez obecny zarząd TVP?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. są ważniejsze sprawy niż ten pan …

  6. Bardzo świetny artykuł Panie Danielu!

    Naprawdę C. pokazał na ile jego słowa były prawdziwie….

  7. Cóż, poglądami politycznymi i społecznymi pana Cejrowskiego również się brzydzę, ale muzykę w Trójce puszcza całkiem przyjemną.

  8. To, co prezentował (i nadal często prezentuje) Cejrowski jest chamskie, prostackie i prymitywne. Równe głupoty wygaduje czasem Kurski czy Wildstein ale używają raczej pałki, niż kłonicy. Cejrowski to kibol dopuszczony do anten i kamer. Czy takie ma przekonania? Wątpię. Zrobił sobie natomiast z tego prymitywnego chamstwa sposób na publiczne istnienie i zarabianie pieniędzy. Znalazł niezłą niszę rynkową i ją eksploatuje. Rzucanie obywatelstwem w sposób publiczny ? Kiedyś zrobił tak Preisner. Czy zrobił dzięki temu światową karierę? Spektakularnie wprowadza się i wyprowadza z Polski Mrożek – wieczny tułacz. Gna go niepokój istnienia. Cejrowski wyprowadza sie dla podatków. Można i tak jeżeli uzyskało się swego czasu patent na szerzenie w.c.

  9. Obrzydliwa postać nie będzie mi go brak obiecuję.b i pozdrawiam jak zwykle

  10. Panie Passent, a coż to takiego „prawicowa poprawność polityczna”? Uważa Pan poglądy Wojciecha Cejrowskiego za „faszystowskie”? Niesamowite, że taki oportunista jak Pan ma taką śmiałość krytykowania pożądnych ludzi. No cóż, był (i jest) Pan od kilkadziesięciu lat jednym z najbardziej utalentowanych propogandzistów komuny w Polsce, stąd zapewne ta łatwość przypinania łatek różnym osobom, które się Panu nie podobają. Myślę, że pora pochwalić się swoją twórczością z lat minionych, a wśród tekstów, które Pan popełnił jest sporo całkiem obrzydliwych. Ma Pan na tym blogu spore grono wyznawców, ale myślę, że przynajmniej część z nich nie zna Pana działałności pisarskiej i „mówionej” zbyt dobrze. A szkoda.

  11. Oczywiście, program Cejrowskiego „WC Kwadrans” i poglądy tam prezentowane były okropne, często obrzydliwe, ale trzeba przyznać, że jego reportaże podróżnicze, powiedzmy, etnograficzne są całkiem interesujące, dobre. Jeśli tylko nie zajmuje się polityką to potrafi przeprowadzić sporo ciekawych obserwacji innych, egzotycznych dla nas, kultur.

  12. zgadzam się z jezierem, muzę WC puszcza fajną, dla mnie jest 2 Cejrowskich, jeden to wojujący katol (tak sam mawia o sobie), którego nie trawię, a drugi to osobowość radiowa, którą z wielką przyjemnością słucham w Trójce;
    teraz kolej na tego górnika od orderu, też powinien zrzec się polskigo obywatelstwa, chyba nie chce być Polakiem, skoro „patriotę” Cejrowskiego zastąpił czarnoskóry łogeł?

  13. Mnie śmieszy taka emigracja.
    Łazi po Polsce anegdota (być może prawdziwa) o Preisnerze i Cimoszewiczu, która kubek w kubek jest identyczna z wyżej opisaną. Otóż Pan Preisner powiedział kiedyś dokładnie to samo co Cejrowski, że już dłużej wytrzymać w Polsce nie może i emigruje do Szwajcarii. Na to odpowiedział mu ówczesny Premier Cimoszewicz, że jest demokracja i że może sobie mieszkać, gdzie chce, gdzie jego wola.
    Trzy miesiące później jeden z redaktorów krakowskiego radia spotyka Preisnera na lotnisku w Balicach. – A pan co tutaj robi? – Przyleciałem, bo mam ważne sprawy do załatwienia w Krakowie.
    A mądry dziennikarz nie wytrzymał i palnął kompozytorowi: – Wie pan co, do d*** z taką emigracją.

  14. jak zwyle celnie po mojej mysli ocenia Pan fakty

  15. Panie Danielu Kochany,
    widzę, że więcej nas łączy niż dzieli. Łączy nas także niepłakanie po WC. To nie tylko – jak zauważył broono (8:00) – „obrzydliwa postać”, to najzwyczajniesze i najgorszej wody chamidło, bardziej – i znowu cytacik, choć tym razem z Zapolskiej – nadające się „do krów nie do pańskich pieców”, któremu nie wiem z jakiego powodu media różnej proweniencji oddają szpalty czy anteny. Nie dzierżyłem go nigdy, nie dzierżyłem jego „czerwonego ryja”, nie odpowiadał mi jego wywyższający się stosunek do wszystkich kobiet i quasi-Sarmackie „co to nie ja”, jego – pokrewne Janowi Marii czworga imion Rokicie – markowanie kroku. Tylko lojalnie ostrzegam, że:
    a) może się zrzekać obywatelsktwa ile chce, ale dopóki nie otrzyma obywatelsktwa ekwadorskiego nie zrzeknie się go skutecznie – tak to jest już pomyslane, żeby ograniczać na świecie liczbę apatrydów i apolidów
    b) Ekwadorem rządzi socjalistyczny prezydent Rafael Correa
    c) najłatwiej się dorobić na przemyśle narkotykowym, i tego z całego serca WC życzę…, na naftę i gaz nie ma szans, bo przemysł wydobywczy jest juz całkowicie zajęty drobnymi i większymi przedsiębiorcami tak, że szpilki nie wepchniesz. Nie zmieści się także wesz.

  16. …owski i kilkanaście jeszcze końcówek dla różnych „indywiduów” (ach ten polski język), nie robi różnicy.

    Mnie interesuje jak eksploatujemy prawdziwość. Tysiące prawdziwych LUDZI dookoła a Tacy jak oN to podróby, nie warte uwagi.

    Czy nasze społeczeństwo to reklamowo-koniunkturalno-sprzedajno-polityczno-zlustrowany-ustawiony_życiowo zlepek fiutów (czytaj cwaniaków), czy raczej to Ci co to przed 6 na nogach i do pracy w tramwajach, autobusach czy pociagach?.

    Kiedyś cI pierwsi przegną pałę i zrobia sOBIE ku ku! 🙂

    Wszystko ma swoją wytrzymałość na zmęczenie. Ludzie też.

  17. Cejrowski prowadzi również programy podróźnicze. Nie oglądam, ale żona donosi mi, że robi je bardzo dobrze.

  18. Cejrowski raczej nigdzie się nie wybierze, straciłby na tym. Na moje oko to była zwyczajna prowokacja, a na jakim poziomie to tutaj: http://tierralatina.blox.pl/html

  19. zgadzam się z Panem, Panie Redaktorze – poglądy i WC kwadrans Cejrowskiego absolutnie nie do przyjęcia (dla mnie)
    ale zgadzam się też z Jezierem – muzykę w Trójce puszcza fajną. Zwłaszcza przy coraz większej mizerii tej, kiedyś wspaniałej stacji. A że w swoich audycjach nie zaczepia o politykę, to słucha sie tego całkiem przyjemnie (o ile się nie kojarzy autora z jego występami w telewizji)

    Ale właściwie wszystko pasuje – poglądy pana WC są bardzo zbieżne z obecną polityką Trójki i jej szefa Skowrońskiego. Niestety dla stacji…

  20. Było do przewidzenia, że w obronie kowboja czyli PASTUCHA Cejrowskiego odezwie się (na szczeście nieliczne) badziewie intelektualne tego blogu: Volkswagendeutsche Stychowski lub Bobola.
    A może byście chlopaki poszli w jego ślady i wyprowadzili się z tego blogu ?

  21. Wybór wolności przez WC przyćmił inne ważne wydarzenia. Otóż do Krakowa zapowiada przyjazd zbrodniarz wojenny Madeline Albright. Od razu na lotnisku powinna zostać zakuta w kajadnaki za podżeganie do wojny i wywołanie zbrodniczej wojny na Bałkanach połączonej z ludobójstwem. Za szczególnie zbrodnicze należy uznać bombradowanie ziemi Serbskiej bombami zawierającymi zubożony uran /DU/, w ilosciach jak podają źródła 35 tysięcy ton. Zubożony uran zatruł ziemię bałkańską na wieki, o czym wolne media mają zakaz informowania.

  22. Kazdy ma prawo do emigracji, nawet Cejrowski

  23. W całości popieram Pana Redaktora. Ta wczesna poza Cejrowskiego zraziła mnie do niego również i to na całe życie. Wprawdzie moi znajomi twierdzą, że jego programy podróżnicze są pasjonujące i warto je oglądać, a muszę dodać, że to są akurat znajomi których bardzo cenię, jednakże nie mogłem się przemóc nawet w przypadku tego typu jego programów. WC kowboj również był dodatkową „zachętą” do porzucenia przeze mnie programu trzeciego polskiego radia, którego w zasadzie jako jedynego słuchałem bez mała 20 lat. Ostatnio gdzieś w sieci wyczytałem, że bohater (a może bochater) niniejszego wpisu od lat młodości miał żyłkę do interesów i pierwsze biznesy robił na lodach, które kupował w sklepie, a potem po dodaniu do nich smalcu sprzedawał z podwójną przebitką na odpustach. Było to napisane jako pochwała przedsiębiorczości, ale gdy słucham o takiej przedsiębiorczości to wolę pozostać biedakiem, którego wszyscy robią w balona. Coś z tej jego żyłki przeniknęło do jego „twórczości”, więc lepiej niech wypasa swoje krowy w WC. Powodzenia w Ekwadorze.

  24. Jestem absolutnie pewna że nie będę tęsknić za Panem Cejrowskim ,
    nie gustuje. Ten pan nie miał mi nigdy nic ciekawego do powiedzenia.

    Za 30 lat będzie można posiadać obywatelstwo księżycowe jestem zainteresowana i czy ktoś wie gdzie można składać w tej sprawie wnioski.

  25. Trzymam z Jarutą. Obrzydliwy typ.

  26. Wole tego panie Danelu, co emigruje z UE do buszu, niz tego co imigruje z buszu do UE.

  27. Warto wspomnieć o charakterystycznym dla Cejrowskiego i podobnych mu ludzi braku merytorycznego argumentowania. Bloger Tierralatina w sposób bardzo dokładny udowodnił jak niewiele Cejrowski prawdy o Ameryce Południowej i Ekwadorze powiedział w swej tyradzie o tym jak to z polskiego obywatelstwa rezygnuje.

    Poza tym jeszcze jedna rzecz – ponoć WC Kowboj to patriota, dlaczego w takim razie tak łatwo i z tak błahych powodów z obywatelstwa swej ojczyzny rezygnuje?

    Pozdrawiam

    Lewy Sierpowy – lewicowy punkt widzenia
    http://lewysierpowy.blox.pl

  28. Cos trzeba napisac , prawda? Bo medialna machine tego wymaga. Ale akurat Pan nie powinien pisac o takich marnych ludziach.

  29. Oczywiście chodzi mi o „porządnych” ludzi.

  30. Z prawdzową przyjemnością przeczytałem tą hiobową woadomość. Moja radość byłaby większa gdyby zerwał wszelkie więzy z wzgardzoną ojczyzną i udzielał swoich światłych rad nowym ziomkom z Ekwadoru.

  31. Brunatny kołtun, a nie kowboj.

  32. Kazdy obywalel Wielkiej Brytanii ma prawo zrzec sie obywatelstwa, a nastepnie domagac sie jego przywrocenia. Tak dzieje sie w kraju demokratycznym. Nie przepadam za Cejrowskim, ale pan uwaza, ze jest gorszym obywalelem polskim, niz Anglik brytyjskim.

  33. jednego mu nie można odmówić: inteligencji i erudycji. i to nie których boli podwójnie;-)

    muszę też przyznać, że program w Trójce jest świetny (jeśli do słuchania nie przystępuje się z gulą).

    natomiast poglądów pana C. w dużej mierze nie podzielam. jest to nierozcieńczone (a nawet wzmocnione) katolstwo, a ja osobiście preferuję świecki konserwatyzm (w Polsce zbyt rzadki).
    warto przy okazji po raz kolejny przypomnieć, że pomiędzy katolicyzmem, a konserwatyzmem nie ma znaku równości.

    Pozdr.

  34. A ja tutaj nie rozumiem jedej rzeczy. Cejrowski, bolesnie prawicowy i czesto chamski w swoim programie WC kwadrans jezdzi po Ameryce Łacinskiej spotyka ludzi różnych kultur i ras a niemal w każdym odcinku swojego programu podróżniczego podkreśla iż nienawidzi kiedy państwo ogranicza obywateli swoimi przepisami! Tak raczej nie robią ludzie ciaśni światopoglądowo a jego ostatnie pomysły polityczne to zaawansowany liberalizm, jeśli nie anarchizm.

    Nie śledzę jego wypowiedzi, ale stał się ostatnio na tyle modny, iż nie da się go nie zauważyć i jakoś trudno mi połączyć wszystkie jego wypowiedzi w spójną całość. Skłaniałbym się raczej, ku temu co pisze Jaruta, że Cejrowski, pomimo moralnego konserwatyzmu się w dużym stopniu lansuje.

    Kolega był ostatnio w Ekwadorze. Stwierdził, iż rozwarstwienie dochodów w społeczeństwie sprawia raczej przykre wrażenie gdy się spaceruje ulicami Quito. Ja mam nadzieje się o tym przekonać na własnej skórze już za parę miesięcy i raczej nie będę wypatrywał w tłumie Pierwszego Kowboja Ekwadoru.

    pozdrawiam

  35. Może Cejrowski to człowiek interesu wypatrujący wprawnym okiem konfitur? Może dlatego jest amatorem awantur, że mu za to dobrze płacą?

    Przy okazji – http://film.onet.pl/seriale/0,1482528,artykul.html .

  36. No coz, gorszy pieniadz wypiera lepszy. Ja bym na wyczyny tego pana zlozyl zaslone milczenia.

  37. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Przy odrobinie fantazji mozna sobie wyobrazic co bedzie sie dzialo jak fotka do lewackiej legitymacji partyjnej ruszy…http://youtube.com/watch?v=07UL3nBusqg&feature=related ….

    Wytnij-Zachowaj-Zapamietaj!

  38. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Przy odrobinie fantazji mozna sobie wyobrazic co bedzie sie dzialo jak fotka do lewackiej legitymacji partyjnej ruszy…http://youtube.com/watch?v=07UL3nBusqg&feature=related

    Wytnij. Zachowaj. Zapamietaj

  39. Bobola

    Co dla Ciebie jest powiewem świeżego powietrza, dla innych jest odpychającym wyziewem agresji.
    „Polityczna poprawność” to nic innego, jak dążenie do tego, aby się ŁADNIE różnić. Można i należy się różnić, ale trzeba to robić tak, aby nie obrażać innych. Twoja wolność (np. wolność wypowiedzi)kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
    Przepraszam pozostałych uczestników bloga, że prawię o rzeczach oczywistych, ale czasem jak widać trafia się ktoś, kto tego nie rozumie…

    Jak to dobrze swoją drogą, że dzięki otwarciu Polski na świat może się Cejrowski wyprowadzić! To przecież doskonała wiadomość! On „ubogaci” swoje życie, a my pozbędziemy się z przestrzeni publicznej kolejnego potencjalnego frustrata.

  40. Osobiście nie potępiam p. Cejrowskiego, a nawet cenię go za kawizmnaławizm. Nie zawsze się z nim zgadzam, nie zawsze też odpowiada mi jego kontrowersyjna forma przekazu, ale rozumiem, że forma ma służyć przekazowi treści, a co do treści, to często ma rację. Jest bezczelny, ale i odważny – dotychczas tylko on miał odwagę powiedzieć publicznie, że kultowe w Polsce filmy „Miś” oraz „Rejs” są zwykłymi, idiotycznymi knotami. Nie widzę też nic złego w nazwaniu pederasty po imieniu, jak w słowniku, już bardziej oburza mnie zupełnie tu nieuprawniony eufemizm „gay”, bo co takiego zabawnego jest byciu pederastą? Nikomu nie bronię być pederastą, wolny wybór, jednak nie życzę sobie, aby wykrzykiwali mi o swoich preferencjach z każdej gazety, z każdego „poprawnego politycznie” programu telewizyjnego, tak jak ja nie krzyczę do nich, że jestem heteroseksualny, bo kogo to obchodzi?? Mam tylko pewne obawy natury praktycznej, co do możliwości egzystencji rodzaju ludzkiego, jeśli większość przyjęłaby ich preferencje za swoje, nie słyszałem jeszcze o przypadku prokreacji w związku dwóch facetów, mimo największych nawet wysiłków.

    Nie porównywałbym także p. Cejrowskiego do koniunkturalnych wazeliniarzy typu pp. Ziemkiewicz, Zaremba, Karnowski, Wildstein i s-ka, to nie ten przedział, oni nie maja własnego zdania, a p. Cejrowski jak najbardziej. Nie widzę też sprzeczności w byciu patriotą i chęci emigracji, w historii mamy sporo takich przykładów, w latach osiemdziesiątych doświadczyliśmy masowej emigracji ludzi niezadowolonych ze stanu rzeczy w Polsce, którym nie można odmówić patriotyzmu.

    Nie wiem czy p. Cejrowski popiera braci Kaczyńskich, jeśli tak, to znaczy, że ma wady, jak my wszyscy.

    Czy p. Cejrowski jest chamski i prostacki? Nie sądzę, gdyż jego „chamstwo” jest zamierzonym elementem ekspresji, jak przekleństwo w dobrej książce, po wielokroć bardziej chamscy i prostaccy są dla mnie np. pp. Brudziński, Kurski, Karski, Kaczyński, Urbański.

  41. Panie Redaktorze, Gospodarzu Szanowny,

    czy to nie przesada poświęcać takiej miernocie jak Cejrowski cały wpis ?

  42. W przeciwieństwie do Szanownego Gospodarza język wypowiedzi nie jest dla mnie głównym wyznacznikiem jej wartości.

    Byłoby co prawda miło, gdyby na świecie zapanowała uprzejmość, ale dopuszczenie głosu ludzi gardzących dobrymi manierami (a takich jest większość) ma tę zaletę, że dowiadujemy się co oni myślą.
    Natomiast podawanie się za patriotę po to by potem oddać paszport z powodów min. podatkowych, to już brak przyzwoitości.

    To zresztą jakaś zależność z ostatnich lat: jak ktoś głośno krzyczy o moralności to potem okazuje się, że zdradza żonę, jak krzyczy o „układzie” to sam go tworzy, a antyeuropejskie hasła najlepiej wykrzykuje się w unijnym parlamencie.

  43. Panie Danielu, nie przesadzajmy! Możemy się nie zgadzać z poglądami i działaniami Ziemkiewicza czy Wildsteina, ale daleko im przecież do prymitywnego chamstwa ocierającego się o socjopatię reprezentowanego przez Cejrowskiego. Jak daleko, pokazał niedawno Ziemkiewicz krytykując Kaczyńskiego za niezaproszenie Michnika na obchody Marca.
    Może jestem niepoprawnym idealistą, lecz wydaje mi się, że z ludźmi pokroju Rafała Ziemkiewicza czy Bronisława Wildsteina można usiąść do stołu i poważnie porozmawiać o Polsce. Z panem WC taka rozmowa byłaby już niemożliwa.

  44. Drogi Panie Danielu!
    P. Cejrowski już dawno powinien zniknąć z publicznego pola widzenia. Dobrze, że się wyprowadza, dzięki temu potwierdził swój „patriotyzm”. Jednak ja również żałuję, że dalej będzie uskuteczniał swój popis agresji, nienawiści, nietolerancji oraz zwykłego prostactwa. szczególnie martwi mnie fakt, że ten pseudo dziennikarz znajduje miejsce w publicznej telewizji. No cóż nadzieja w tym, że wreszcie może się coś zmieni.
    Co do religijności p. Cejrowskiego. Hmmmm, bardzo lubi on okreslać się mianem katolika. A ja znalazłam dla niego lepsze określenie – „KATOTALIBAN”. Jak Pan sądzi? Pasuje? Pozdrawiam gorąco.

  45. W.C. w kwadransie był żenujący, to nie wymaga komentarza. Problem z nim jest taki, że okazał się świetnym reportarzystą. Co by nie mówić, „Boso przez świat” jest wyśmienitym – ba fenomenalnym dziełem, odkrywającym zupełnie inne perspektywy reportażu niż dotychczasowe nudnawe klipy w stylu National Geographic. Ale decyzja o wyjeździe do Ekwadoru bo podatki są fajne – znowu żenada. Nie można mieć nas wszystkich za idiotów jednocześnie tworząc dla nas świetne reprotarze.

  46. Cejrowskji to kibol dopuszczony do anten – napisala Jaruta. Zaluje, ze sama nie wymyslilam tego zdania, gdyz oddaje ono absolutnie istote fenomenu brunatnego kowboja.

  47. Cejrowski i Ekwador? swego czasu kilka razy rocznie latalem do Quito – stolica Ekwadoru w sprawach business i musze szczerze powiedzeic, ze obok widoku sasiadujcego z tym miastem wulkanu i pewnej egzotyki nic mnie tutaj nie bylo w stanie przyciagnac.To , ze po kazddej wizycie w z miescie po porocie do hotelu z najwieksza przyjemnoscia w odziezy wchodzilbym pod natrysk wynikaloby nie z goraca tam panujacego a tzw. ogolnej czystosci. Tak wogle Ekwador kraj zyjacy pilka nozna, plantacjami kwiatow ( wielki eksporter swiezych cietych kiatow na caly swiat ) no i sswoistym foilklorem przy ogolnyum balaganie organizacyjnym tego panstwa, niedostatatkach prawnych ( konstytucyjnych) nie jest w moim odczuciu tym eldorado, w ktorym chcialbym zamieszkac. Cejrowski na tyle jest dziwnym ttypem czlowieka ze zdiwienia mojego tu nie ma. Kojarza mnie sie rowniez Wyspy Sandalowe z obojgiem KAczynskich – ale to juz tak na granicy dygresjii i satyry.
    Im dalej jednakm jecha wglab Ekwadoru cos mie do zludzenia przypomina Ekwador dzisiejsza Kube .Bieda nedza z peinia na ustach, lenistwo ludzi i pewne bezprawie.

  48. Swietny artykol panie Danielu.
    Zgadzam sie w 100 proc. Ogladanie Cejrowskiego przyprawia mnie o odruch wymiotny. Okropny cham bez grosza kultury czy empatii. Nie mowiac juz o zrozumieniu dla innych . Po prostu dno – ale dla WC-lze-spoleczenstwa idol – a tu nagle taka niespodzianka. Nasz patriota opuszcza nas ze wzgledu na podatki. Zaraz zaraz… czy placenie podatkow nie jest patriotyczne?
    Wzmacnia przeciez NASZ budzet. To tyle . Pozdrawiam goraco z Londynu – wierny czytelnik

  49. ” Szczęśliwej drogi już czas … ”
    I gdyby mógł zabrać ze sobą kilka osób …. Marzenia!!!

  50. Chyba widze w WC i wielu jemu podobnych „dziennikarzy” wplyw siermieznej kultury amerykanskiej spod znaku Geraldo i innych w telewizji. No wiec ci pierwsi pionierzy-interpretatorzy post-komunistyczni przybyli do Ameryki, zobaczyli co mieli zobaczyc i przeszczepili to na zyzny grunt polski. Jako radykalna odtrutke na komunizm, zakladajac (chyba slusznie), ze prosciul znad Wisly jest prawie identyczny z redneckiem z malego miasteczka Teksasu i beznadziejnym czarnym proletariuszem z getta czarnrgo w Cleveland lub Indianapolis Bylo to ekwiwalentem przeniesienia upraw ziemniaka, tytoniu lub kukurydzy na glebe i tradycje polska. Nie klopotalbym sie bardzo p. WC. Wydaje mi sie tylko, ze podobnych showmanow mamy rowniez w GW. Wystarczy poczytac blogi niektorych dziennikarzy z tej redakcji. Zenada.

  51. Dobrze , że wyjeżdża do lewicowego raju podatkowego –
    szkoda , że jeszcze jakiś czas będzie szerzył nienawiść i nietolerancję.
    A przekaziory – dbają tylko o „słupki” ogladalności !

  52. Ale książki pisze świetne (Gringo wśród dzikich plemion i Rio Anaconda) i równie dobre pomaga wydać (np Madagaskar Fiedlera). Za to należy go chwalić. Naprawdę polecam!!!
    Książki Pana Cajrowskiego i jego pasja podróżnicza sprawiła, że zapamniałem o WC. Nawiasem mówiąc, wydaje mi się, że było to robione tylko dla rozgłosu i zdobycia nazwiska (wiadomo książki lepiej schodzą, a wyprawy z Cejrowskim są droższe). Pozdrawiam gospodarza i po raz pierwszy zarzucam brak głębszego zbadania sprawy.

  53. O samym Cejrowskim!
    O nieobecnych nie powinno sie mowic, ale tym razem zrobimy wyjatek.
    Jego reportarze wedrownika emitowane w TV Polonia moze dosc ciekawe dla mlodziezy, bo jako geograf wedrownik nie dostrzega tego, co powinien dostrzec i pokazac.
    Polityczny krytykant wszystkiego w ciemno i bez zastanowienia, wulgaryzujacy lecz Poslowi Palikto do piet nie dorasta.

    Wcale nie zdziwie sie ewentualnym faktem pojawienia sie na licznych plantacjach kwatow w Ekwadorze nowego gatunku roz z ogromnymi kolcami o nazwie Cejrowka Klujaca.
    Moich kolegow tu w USA musze uprzedzic, ze w przypadlu pojawienia sie na rynku takiej rozy chce byc posiadaczem takiego egzemplarza.

  54. Cejrowskiego pamiętam jeszcze z WC Kwadransa – zgadzam
    się z broono, obrzydliwa to kreatura, nawet jeżeli jakąś
    ciekawą muzykę puszcza, ciekawe książki pisze, to ja
    i tak omijam wszystko sygnowane wucetem szerokim
    łukiem.

  55. Czy Cejrowski zasługuje na uwagę aż tak poważnego komentatora? Panie Danielu!

  56. Cejrowski barwna postać. Za to, co powiedział o eks-prezydencie po występach w Katyniu, należała mu się z ust tegoż podzięka za powściągliwość, ale Kwaśniewski wystąpił do sądu z oskarżeniem o obrazę majestatu i otrzymał satysfakcję w wysokości 3000 zł.

    To są imponderabilia zamiłowania Cejrowskiego do używania sobie na poprzednim prezydencie. Pan ich, przez roztargnienie zapewne, nie ujawnił, panie Redaktorze. Dlatego dla porządku przypominam.

  57. tym razem chyba węch, jako znakomitego zwierzęcia dziennikarskiego, Pana opuścił. Tym osobnikiem w ogóle trzeba było się nie zajmować. Takie różne brukowce tym żenującym facetem zapełnią do woli swoje centymetry kwadratowe papieru.
    Liczę nadal na Pana cenione komentarze w poważnych sprawach.
    Pozdrawiam

  58. Podziwiam komentarz Boboli, który bez zająknienia od oceny jednego marnego reportera (dziennikarza? publicysty? ..?) przechodzi do jakiejś górnolotnej konkluzji o wyższości rządów wrodzonej niekompetencji (Olszewski+ JK) nad postępem ludzkiej cywilizacji…
    Co ma piernik do wiatraka? Pewnie tylko to, że kalectwo umysłowe samozwańczego pana WC ( i tam się klient nadaje) jest bliskie w wymiarze głupoty intelektualnej rządom prawicowym, które nawiedzają ten kraj niczym zaraza średniowieczne miasta, nieuchronnie, co parę lat 🙂
    Pozdrawiam,
    i PS – jak komuś podoba się klimat i artmosfera Ekwadoru, to pozdrawalaju, ja się nie piszę, wolę jednak dekadencką Europę…

  59. http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Cejrowski-klamie.html
    to w sprawie kłamczuszka Cejrowskiego
    malutki człowieczek
    a blog tierralatina polecam interesującym się Ameryką Południową

  60. Czytalem ostatnio w Angorze zdanie, którym podobno poczestowal Tadeusz Koss, potomek warszawiaków z 420 letnim rodowodem, Piotra Ikonowicza:
    „Cham chamem na wieki wieków amen.”
    Pasuje do bosonogiego Wojtka C. Niech wraca na drzewo. Tam bedzie mógl wykorzystac chwytnosc swoich dolnych konczyn, tak jak jego antenaci. A nawiasem mówiac, kto wie czy nie ma racji mówiac o swojej zylce, co by to i nie bylo.

  61. niestety troszkę ta pana żółc wylana na p. CEJROWSKIEGO kipi za bardzo…fakt może popełniał (i popełnia już miniejszej grubości)skandaliczne wybryki słowne:) ale czapki z głow… wypada wspomnieć o podróżniczej ,bezwzględnie inspirującej i bez wątpienia nacechowanej pozytywnymi wibracjami naturze (którą się dzieli!) nieszczęsnego WCowboya;)
    a i przy tym dzwięki różnorakie przyjemne dla ucha w tym jednorodnym narodzie sczepi;)

  62. Panie Danielu,
    Szkoda wirtualnego atramentu na takiego medialnego pajaca. Najlepiej spuscic kurtyne milczenia, skazac go na zapomnienie. Pozdrawiam.

  63. „Aż dziwne, że kiedy postulaty WC zostały zrealizowane, on sam wyjeżdża.”

    Mission completed 🙂

    Osobiście nie oglądałem ani WC kwadransu, ani potyczek Jerry Springera. Z różnych relacji wynika, że oba te programy bulwersują widzów, i wyzwalają emocje niekoniecznie pozytywne. Oglądałem za to ostatnio kilka razy talk-show Kuby Wojewódzkiego oraz Szymona Majewskiego. Wrażenia mam mieszane, ale nie wstrząśnięte. Z obecnego zalewu programów telewizyjnych można wybrać sobie najbardziej odpowiednie i niekoniecznie należy komukolwiek zakazywać występowania w TV nawet jeśli jego głównym celem jest bulwersowanie widzów.

  64. O ile poglądy pana Cejrowskiego przyprawiają o mdłości, o tyle uwielbiam jego audycje w trójce z muzyką latynoską i z południa USA, gość ma specyficzne poczucie humoru, a w Polsce prawicowiec z poczuciem humoru to nie lada gratka i jest intrygujący bo nie można zrzucić jego prawicowości na problemy osobowościowe, zahamowania, kompleksy seksualne, resentymenty ekonomiczne, mam do niego słabość. Cała jego osoba mogłaby dla mnie nie istnieć, ale jego audycji w Trójce po prostu strasznie by mi brakowało..

  65. Troche sie zaniepokoilem dowiadujac sie, ze Cejrowski wyemigruje do Equadoru bo tam zaraz sa niedaleko wyspy Galapagos i mgloby dojsc ewentualnie do spontanicznych i nieprzewidywalnych zdarzen, ktorych dziadek Darvin w ksiazce: powstanie gatunkow nie opisal, i ktorego to Darvina Senior Giertych nazwal szarlatanem … uffff.

    Jak nastepne moge sobie wyobrazic, ze szkielet Lucy ma tylko 2000 lat i znaleziono go nie w Afryce tylko w Palestynie.

  66. Cejrowskiemu mam za zle posluzenie sie symbolika kowbojska, bo jest to subkultura, ktora niewiele ma wspolnego z chamstwem i ogolnym brakiem oglady co charakteryzuje w/w pana. szkoda ekwadorczykow.nawey pingwinow na Antarktydzie byloby zal.

  67. Świetne

  68. Cejrowski to kowboy ignorant .

  69. Od dawna nie słucham „Trujki” (nie poprawiać, wiem co piszę. „Trójka” to była do 2005 r.). Ale uważam, że muzyki mozna sluchać darując sobie komentarze.
    W ocenie Cejrowskiego, pierwszego (pod względem stężenia chamstwa) kołtuna III RP nie trawiłem. Alwe prawdą jhest, że zwłaszcza od jesieni 2005 r. ma w telewizji licznych naśladowców, z którymi nie „warto rozmawiać”.
    Zygmunta informuję, że felietony i artykuły p. Passenta czytam od małego, tj. od początku lat 60tych i głównie dla Bywalca kupowałem co tydzień (za 2 zł, potem drożała) „Politykę”. Niektóre felietony, te najbardziej zabawne, jak np. wymyślony przez Autora jego wywiad z Artem Buchwaldem, sobie wycinałem i tworzyłem z nich zszywkę. Bo strasznie mnie bawiły. Podobnie zabawny był (równiez apokryficzny)wywiad z robotnikiem chińskim.
    Po prostu, żeby lubić to co pisze p. Passent trzeba mieć choc odrobinę polotu i poczucia humoru. Wątrobiarze w rodzaju Zygmunta niech sobie czytają swojego „Szczerbca” lub podobne „patriotyczne” pisemka. Nikt ich do lektury blogu nie zmusza. Poza własna potrzebą upuszczenia nagromadzonej złej krwi

  70. Po co się zajmować jakimś palantem?

  71. Koleżanki i koledzy! Wy naprawdę wierzycie w zapewnienia takich ludzi? Nie nasłuchaliście się obietnic różnych ciemniaków i cwaniaków? Kłamią w żywe oczy, obrażają ludzi i tylko chcą żeby o nich było głośno. Są zawistni i nienawidzą ludzi mądrych i prawych, bo dobrze wiedzą, że nie mają przy nich żadnych szans. Nie cieszcie się, on nigdzie nie wyjedzie. Tu wciąż jest klimat dla takich typków, a poza Polską już w ogóle by zginęli.

  72. Ku pamięci Pana Wojtusia

    Każdy system polityczny wytwarza charakterystycznych dla siebie idoli.
    A zatem system polityczny odpowiada za kształtowane i upowszechniane wzorce osobowe i kultury życia.
    Jeżeli system kapitalistyczny oparty jest głównie na więziach społecznych typu kupno-sprzedaż,to wynikiem tych stosunków staje się człowiek o określonej mentalności,najczęściej zawężonej do wskazanego aktu.
    Można przypuszczać,że w tej sytuacji redukuje się nas do bezmózgich uczestników rynkowych zachowań konsumpcyjnych.
    Eliminuje się w nas funkcje twórcze i wytwórcze na rzecz zakupu i posiadania.
    Służy temu cała idiotyczna machina reklamy pozbawiająca nas wartości najwyższych i wytwarzająca w nas przekonania, że po to istniejemy na ziemi żeby kupować i konsumować.
    Ta funkcja uznana jest za cel ostateczny i sens uniwersalny.
    Instrumenty przy pomocy ,których wytwarza się takie postawy i zachowania są pożałowania godne i zawstydzające.
    W rezultacie oddziaływania nachalnej propagandy systemowej karmi się nas intelektualną sieczką definitywnie wyjaławiającą i zubożającą człowieka.
    W ten oto sposób wyzuwa się przede wszystkim młodą generację z tych jej elementów ,które stanowią o człowieczeństwie.
    Młodzi ludzie tracą szacunek dla nauki,pracy, wyrzeczeń i wszelakiego wysiłku dla rozwoju własnej osobowości jako warunku podstawowego i nadrzędnego w procesie bogacenia się.
    Widzi się wyłącznie bogacenie jako cel jedyny i wyłączny,bez całej tej trudnej i żmudnej krzątaniny przygotowującej do jego osiągnięcia.
    Dochodzi do tego,że omija się prawo lub wręcz łamie je by szybko i skutecznie zaspokoić swoje oczekiwania i marzenia.
    Wszak ponoć każdy ma buławę marszałkowską w plecaku i placet na bogactwo,a praca jak wiadomo durniów lubi.
    W ten sposób następuje uprzedmiotowienie młodych ludzi poprzez pozbawienie ich ludzkiej podmiotowości.
    W tej cyrkulacji kapitału człowiek staje się zaledwie jego nośnikiem a nie celem.

    W rezultacie dochodzi do, mniej lub bardziej świadomej, dezawuowania wartości i autorytetów.
    Społeczeństwo poddane zostaje dezatomizacji i rozproszeniu,co pozornie powiększa zakres praw i wolności.
    W gruncie rzeczy jednak oddziaływanie pojedynczej jednostki zostaje wydatnie osłabione i nieodwracalnie włączone w szaleńczy i nieustający bieg szczurów.

    Na obecnym etapie najbardziej potrzebne są jednostki młode,a zatem niekompetentne w kompleksowej ocenie otaczających ich stosunków społecznych.
    Takim osobom łatwo jest zasugerować wyższość dnia dzisiejszego nad minionym i wmówić komiwojażerskie predyspozycje w procesie rozprowadzania produktów mających cechy „trzech w jednym”.
    Oczekuje się od nich znajomości 2-3 języków obcych,jak gdyby ten fakt miał dodatkowo nobilitować rozprowadzane mydełko „Fa”,prześlicznej urody.
    Konieczne te osoby powinny być zdolne, najlepiej do wszystkiego, by zależnie od istniejących trendów móc upchnąć mydło i powidło.
    Wskazane jest także żeby posiadały wyższe wykształcenie najchętniej zrobione na KUL-u,co jest gwarancją pełnej wiary w nieuchronność sukcesu.
    Dlatego właśnie ta uczelnia tak cieszy się ogromnym wzięciem w burżuazyjnej rzeczywistości,której pilnie i konsekwentnie strzegą jej absolwenci,na wszystkich węzłowych odcinkach solidarnościowej Wiary, Nadziei i Miłości.

    Ludzie ci wzięli generalnie swój początek od nieustającego kontaktu z pampersami i wyczuwanego tam „Pulsu Dnia”.
    Są oni nieustępliwymi janczarami kapitalizmu i znajdziemy ich na wszystkich medialnych stołkach,mimo iż zgodnie z genetyczną prawidłowością prawicy buźki mają raczej na kształt swoich charakterków.
    Ostatnio takiego bojownika zauważyłem także w nowo utworzonej Telewizji Polskiej Silesia.
    Cechą wspólną tych trąb kapitalizmu, z nieznanych mi bliżej powodów, jest ich wyraźna niechęć do języka polskiego i niepoprawne akcentowanie polskich wyrazow pochodzenia obcego, co jak wiadomo czynić należy na trzecią sylabę od końca,a nie na drugą jak to robią z maniackim uporem naśladując kiboli spod budki z piwem.
    By nie zamęczać państwa, o innych perełkach językowych wspominać już nie będę.
    Można przypuszczać, że to mściwy zomowiec powydzierał im kartki z książki omawiającej te problemy.
    Proszę zauważyć jaka to ohydna była ta komuna, nawet dzieciom starała się dokuczyć.
    Jeżeli już jesteśmy przy temacie naszych milusińskich, to przypomnieć wypada, że ze szczególną pasją esbecja ścigała wszystkim znany i niezwykle sympatyczny plakat solidarnego bobasa.
    No tak,ale oni wiedzieli to czego my nie mogliśmy wiedzieć,że ten urodziwy bachor przekształci się w obleśnego wąsala z ryngrafem Matki Boskiej w klapie i stosownym długopisem w łapie.
    Jego języka, wiwisekcji poddawać nie będziemy,by nie narażać na szwank powagi Urzędu Prezydenta,co jest komentowanym wśród ludu powiedzeniem:”Jaki pan,taki kram”.

    Trudno się dziwić,że wykształciuchy zaczynają wybrzydzać na krostowate wypryski polskiej prawicy,na obliczu demokracji.
    Boć to wstyd doprawdy.
    Bowiem tłuczenie kubkiem w blat stolika,na ekranie telewizyjnym,do szczytu elegancji i błyskotliwości zaliczyć się nie da.
    Być może taki kowboj miałby wzięcie w Ameryce.
    U nas jakoś się nie przyjął niewątpliwie dlatego,że w PGR-ach krowy powyzdychały nędznie karmione przez wysokiej klasy pastuchów solidarnych.
    Uczciwie trzeba przyznać ,że kowboj ten miał swoją klientelę,do której i profesurę zaliczyć można.
    Przypuszczam,że nie tyle chodziło w tej audycji o treści ile o trzaskanie kubkiem.
    Nie zamierzam wyrządzać krzywdy Romom,wydaje się jednak,że kowboj ma w sobie coś z piosenki strawestowanej następująco:”
    Kowboj nie sieje,kowboj nie orze,gdzie kowboj spojrzy tam jego zboże…i w nim jego krowy…”.

    Nie wiem czy słusznie,w sensie wyróżnika, Gospodarz nazywa Pana Cejrowskiego idolem patriotycznej prawicy,jak mi się wydaje za patriotyczne uważają się zarówno lewica,centrum jak i prawica.
    Pan Cejrowski niewątpliwie jest patriotą wszystkich polskich kowbojów RP.
    Chciałbym delikatnie zasygnalizować ,że ludzie jego pokroju nie mieliby najmniejszej szansy „kukania” w telewizyjnej skrzynce PRL-u.
    Tam stawiano wymagania.
    Natomiast w prawicowej telewizji twórcy i odtwórcy „bałakają” co im ślina na język przyniesie,a nawet można odnieść wrażenie ,że im więcej bzdur nam serwują tym kierownictwo telewizji wyżej ich ocenia.

    Fakt,że idol skrajnej prawicy ma zamiar wyjechać do Ekwadoru nie budzi mojej rozpaczy.
    Wynika to z przeświadczenia ,że Polsce niepotrzebne są antagonizmy i złe słowa.
    Nie chcę przez to,Boże broń,powiedzieć ,że życzę emigranckiego losu całej polskiej prawicy.
    Tożby się dopiero działo na naszej platformie i bez nich wystarczająco niektórzy starają się powstrzymywać kąśliwe opinie i negatywne emocje rodzące się na prawo od lewicy.
    Ta nijakość reprezentantów jedynie słusznych,prawych i wiernych obywateli naszego kraju,rodzi straszne skutki w każdej dziedzinie naszego życia poczynając od polityki poprzez gospodarkę kończąc na kulturze,po prostu pustynia z fatamorganą luksusu.
    Ja zdaję sobie sprawę,że także prawica ma prawo do rządzenia,jednak powstaje pytanie czy aż takim kosztem?
    Poza tym wydaje mi się,że porządny człowiek poza losowymi przypadkami nie zrzeka się swego obywatelstwa.
    Czyni to zazwyczaj polityczny łobuz,matacz i krętacz.
    Z tego też względu im mniej będziemy mieli ludzi takiego autoramentu tm lepiej dla Polski.
    Polska potrzebuje ludzi,którzy będą integrować,konsolidować i pogłębiać tożsamość narodową unikając rozbijackich i destrukcyjnych tendencji.
    Dość już mamy pomawiania ,ubliżania,lustrowania i tym podobnych idiotyzmów.

    A suwerenne sądy polskie odbierają prawo własności polskim obywatelom cedując je na obywateli innych państw.
    To nie jest kwestia ksenofobii lecz dbania o elementarne prawa i wolności polskich obywateli.
    Nawet przedstawiciele naszych „demokratycznych” władz z nonszalancją oświadczają,że jest to normalny stan rzeczy.
    Być może dla nich ale nie dla nas.
    Stąd ja nie mogę akceptować oszalałych wizji i koncepcji oszołomionej polskiej prawicy,która sama zmierza ku degradacji ciągnąc za sobą w otchłań naszą Ojczyznę.

    Jestem głęboko przekonany, że tego rodzaju WC należy spłukać w WC.
    Ukochane sierotki weźcie przykład z z nieodżałowanej pamięci Wojtusia.

  73. Panie Passent niech sie pan nie osmiesza Polacy panskiego pokroju stworzyli demokracje jednopartyjna czyli PZPR przez was okolo jednego miliona Polakow wyjechalo z Polski przez was byl stan wojenny wiezienie za mowienie prawdy szkoda ze pan jeszcze ma smialosc to komentowac

  74. Czym Urban dla ubekow,tym Cejrowski dla endekow.

  75. Cejrowski bulwersuje formą, a poglądy ma kontrowersyjne. To rownie dobry i sprawdzony sposób na popularność, co podpalenie Artemizjonu. I tyle…

  76. „…ściągnęli Cejrowskiego, który przez dwa lata (1994-96) prowadził żenujący program „WC Kwadrans”… do posłanki SLD powiedział: „Z panią nie będę rozmawiał, bo z głupkami nie należy rozmawiać.””
    to juz wtedy sld istnialo?

  77. „Brazylijczyk Roger został Polakiem, a Polak Cejrowski – Ekwadorczykiem, czyli wynik meczu 1:1.”

    Raczej 2:0 dla Polski, ew. jeden mecz z Ekwadorem 1:0 i drugi z Brazylią z tym samym wynikiem.

    Miejmy nadzieję, że Ekwador nie dostanie na Cejrowskiego rękojmi i nam bubla nie zwróci.

  78. Panie Danielu,

    dzęki za dobre słowo! Mieszkam od 21 lat w Niemczech i znam niemiecki standard jaki zapweniają niemieccy dziennikarze zagraniczni. Stanowią oni zresztą praktycznie bez wyjątku elitę dziennikarstwa niemeckiego: aby otrzymać od redakcji bilet za granicę trzeba najpierw w kraju udowodnić swoje ponadprzeciętne kwalifikacje i wypracować zaufanie pracodawcy.
    Przez taki jakościowy cedzak pan C. nie musiał przechodzić. Zaledwie kilka razy widziałem fragmenty jego zagranicznych wyczynów. Przykład: gdzieś chyba w Ekwadorze stary człowiek praży ziarna kawy. W akustycznym tle komentarz Cejrowskiego mniej więcej w tym stylu: Czy widzicie jego paznokcie? Ale czarne, jak te ziarna kawy… Wszystko się zlewa!
    Biały człowiek pokazuje rodakom w kraju jak czarni prażą kawę przy ognisku.
    Dziwią mnie niektóre wypowiedzi tutaj, sugerujące inteligencję tego pana. Jego słownictwo jest skromne, styl bardzo prostacki. Innego stylu ten dziennikarz-amator nie ma po prostu do zaoferowania. A muzyka? Jest tak wspaniała, nie jest to zasługą jakiegoś Cejrowskiego czy jak mu tam.
    Jeszcze raz: Panie Danielu, dzięki za dobre słowo. Po Pana felietonie mogłem skonfrontować Pańskie spostrzeżenia z moimi.

  79. Stefan 22:04. Nie negowałem tego, że Daniel Passent ma niezłe pióro, a nawet napisałem, że to bardzo utalentowany propagandzista komuny. Ale jednak propagandzista. Wyraźnie nie przeczytałeś wielu tekstów Daniela Passenta. Zapewniam Cię, że nie wszystkie były zabawne, a wiele z nich to czystej wody paszkwile na tych, którzy odważyli się myśleć inaczej niż towarzysze z PZPR oraz przymilający im się i korzystający z przywilejów Daniel Passent. Tobie zgrabnie napisane uzsadniające stan wojenny teksty Passenta nawyraźniej się podobały, a mnie nie. Postawę Passenta w tamtym czasie ładnie oddał Jacek Kaczmarski w swoim wierszu „Marsz inteletualistów” – „utworze dedykowanym wszystkim tym, którzy swoją postawą przyczynili się do umacniania reżimu komunistycznego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Daniela Passenta, Jerzego Urbana i Mieczysława F. Rakowskiego”. Ale Ty pewnie powiesz, że Jacek Kaczmarski był „wątrobiarzem” i czytał „Szczerbiec” 🙂 Innych argumentów nie masz. A z argumentami ad personam radzę uważać, ponieważ tak jak nie znasz mnie, nie wiesz co czytam, a czego nie, oraz nie wiesz czy mam poczucie humoru i czy jestem wątrobiarzem, tak i w inych przypadkach możesz bardzo przestrzelić w swoim przypinaniu łatek innym. Doradzam więcej dystansu do siebie i do Twojego idola Daniela Passenta. Ale cóż, Jego „wyznawców” nie interesuje przeszłość tego pana, bo po co znać prawdę…

  80. Programy podróżniczo-przygodowe mają zawsze zapewnioną publiczność. E. Dzikowska i T. Halik to była klasyka, a program „Pieprz i wanilia” w niedzielne popołudnie gościł niemal w każdej polskiej rodzinie. Później była tylko pustynia, na której zaczęli brylować i brylują do dzisiaj także przeciętniacy i klany rodzinne. Mam obecnie wybór i „przeciwstawiam się osobom typu WC siłom i godnościom” robiąc pstryk !!!, lub switch off, switch over. Wcześniejsze programy wybitnych podróżników wyróżniały się także oryginalnymi tytułami tj. „Tam, gdzie pieprz rośnie” i „Tam, gdzie rośnie wanilia”. WC masz drogę otwartą.

  81. Cejrowski to taki człowieczek, który patrzy na świat z góry, stojąc boso na stercie gnoju.

  82. Chwalę sobie, że nigdy nie oglądałam WC kwadransu – wystarczyły mi zajawki, żeby nie tracić na to czasu.
    Znam wielu ludzi o poglądach kompletnie różnych od moich, którzy słuchają fajnej muzyki, pan Cejrowski zalicza się do nich – z przyjemnością słucham w radiu melodyjek przez niego puszczanych. Nie będę z tego powodu bić się w piersi.
    A co do emigracji – każdy ma prawo wyemigrować, nie jesteśmy w PRL-u. Znam wielu dużo bardziej wartościowych ludzi, którzy wyemigrowali z tego państwa – może nie do Ekwadoru płacić niższe podatki, a do Irlandii więcej zarabiać, ale emigracja, to emigracja.

    Dzisiaj w Trójce p. Palikot twierdził, że jeśli p. Cejrowski jeszcze chwilę poczeka, to będzie mógł sobie tą altankę (która podobno była jednym z powodów Jego decyzji) wybudować bez tych wszystkich biurokratycznych procedur. Ale to temat na inną dyskusję.

    Szanowy Panie Prowadzący – dziękuję za artykuły. Dopiero niedawno je odkryłam w formie internetowej i od tego czasu jestem stałym gościem.

  83. Całkowicie sie zgadzam, Cejrowski zdaje sie byc całkowicie niereformowalny – niezaleznie od tego ile zwiedzi krajów i pozna obcych kultur nadal pozostaje skrajnie prawicowym prostakiem. Nie rozmumiem co jego program robi na antenie tv reklamowanej jako kobieca- w końcu Cejrowski nie kryje się ze swoimi pogladami nt feministek, oraz dlaczego na gościnne występy zgadzają sie osoby powszechnie uznane za inteligentne…

  84. Nie mogę pojąć jak na popularnym blogu 83 poważne osoby zajmują się wnikliwą analizą zachowania matoła. Widocznie tak musi być, kiedy nie ma innych poważnych i ciekawych tematów. Tymczasem Pan Profesor Grzegorz Kołodko wydał nową bardzo grubą książkę na tematy nurtujące. Jestem dopiero w połowie i idzie mi dość ciężko.

  85. Panie Redaktorze !
    Osoba Wojciecha C. jest nie warta aby jej poświęcać felieton. Myślę, iż Prez.Ekwadoru Correa (chyba tak się nazywa ichnia głowa państwa ?) lewicujący-populista jak się tych polityków latyno-amerykańskich w polskim mainstreamie nazywa, nie razi jego „uszy i oczu”. A nade wszystko nie „zatruwa”‚ Jego rozumu – o ile w przypadku Wojciecha C. możemy o czymś takim mówić – lewicowymi miazmatami.
    Innym problemem jest pleniące sie powszechnie w naszym kraju, na wizji i w eterze, w gazetach i tygodnikami, tabloidach i „poważnej” publicystyce (sic !) etc. chamstwo, prostactwo, prymitywizm, „chodzenie na skróty”, mówienie i pisanie wg własnego widzi-mi-się” (i prezetacja tego sposoby myślenia czy opisu świata jako czegoś uniwersalnego, prawdziwego, właściwego, jedynie-dopuszczalnego). I tu własnie Wojciech C. (ale nie tylko) odegrał nie chlubną rolę jako prekursor. Zresztą – te mechanizmy opisał dokładnie N.Postaman („Zabawić się na śmierć”) przed ponad 25 laty, w odniesieniu do USA, ale to są „prawdy” uniwersalne. Prymitywizm i żerowanie na najniższych instynktach społecznych to najkrótsza droga do…..powszechnego sukcesu, maksymalizacji zysku i sławy „skandalisty”. Czegoż więcej chcieć…..
    A że „gawiedź” uwielbia skandale, gdyż rozumuje w kategoriach skandalu i ma takiż język, to „cejrowskich” (celowo pisze z małej litery) namnożyło się „na pęczki”. Jeśli media nie edukują, nie podwyższają „poprzeczki” dysputy publicznej – bo „dusi” je wymóg „oglądalności” czy „czytelnictwa” (zysk) to trudno wymagać aby godzić „wodę” z „ogniem”.
    Ktoś mi może zarzucić „czarno-widzctwo” – nie wiem jak z tego „zapętlenia” wyjść mają media w Polsce. Jest to chyba globalna choroba, powodująca „zidiocenie” debaty publicznej, jej „tabloidyzację” i powierzchowność – nasza kultura jest „obrazkowa”, telewizyjna, a przez to (+ natłok newsów i chęć ich jak największego „ogarnięcia”) musi stawać się coraz bardziej powierzchowną, anty-elitarną, co w dalszym toku powoduje jej wulgaryzację, schamienie i schlebianie gustom „prostaków”. Powszechnośc prostactwa z kolei wymusza określone „zyskowne” działania mediów; zwykły schemat sprzeżenia zwrotnego.
    Ot i wszystko.
    Pozdrawiam.
    WODNIK53

  86. Rozumiem, że tą „znaną aktorką” jest Agnieszka Frykowska ??? Człowieku, nie kreuj rzeczywistości tylko ją opisz rzetelnie!!!!
    Każdy z nas ma prawo nie lubić Pana Wojtka, ale tak naprawdę wielu z Was – tchórzy po prostu zazdrości mu jego odwagi i przejrzystości poglądów. Owszem, jest czasem dosadny i niegrzeczny, ale ma swoje zasady, którym, jest wierny a nie zmienia poglądy w zależności od tego gdzie lepiej zapłacą!!!!!!

  87. Cham, który z chamstwa uczynił cnotę. A do tego człowiek kompletnie niepoważny. To chyba wszystko co można napisać jeszcze na temat Cejrowskiego.

  88. A i jeszcze jedno. To bardzo dobrze jak wyjedzie do Ekwadoru. Bedzie o jednego chama mniej. Niestety obawiam się, że to tylko kolejna prowokacja Cejrowskiego obliczona na chwilowe zainstnienie w świadomości publicznej.

  89. Panie Danielu..zawiodłam się na Panu. niestety w Pana tekście wyszedł całkowity brak rzetelności dziennikarskiej Pana…

    Ta „znana polska aktorka” (Frytka, znana z ‚Big Brother,’ każdy chyba słyszał, co ‚znana polska aktorka” tam wyprawiała )- sama zrobiła z siebie dziwkę portową- Pan chyba nie oglądał tego wywiadu z Frytkowską- a szkoda- Bo zobaczył by Pan, że Cejrowski tylko zadawał jej pytania. Co do Pani Senyszyn, to tez polecam oglądnąć najpierw program Pana Pospieszalskiego- jakie brednie tam gadała- właśnie wyszła dokładnie na głupka, a Cejrowski to tylko stwierdził.

    A na koniec polecam pooglądać sobie lub poczytać ostatnie wywiady z Cejrowskim (min. wywiad u Ziemkiewicza lub ostatni wywiad jakiego udzielił w gazecie Cejrowski) tam wszystko jest pięknie wytłumaczone- dlaczego tak odezwał się do Senyszyn i jak dawał szanse Frytce przez cały program, żeby się ‚obroniła’.

    Polityczny nurt Ziemkiewicza i Wildsteina jest bliski także i mi, i bardzo się cieszę, że Cejrowski także go reprezentuję. Czy Pan nie ma dość tego naszego polskiego, mdławego owijania w bawełnę na każdym kroku?”politycznej poprawności”? Powinien się Pan cieszyć, że są ludzie radykalni, ostro wypowiadający swoje poglądy, tego nam potrzeba w dzisiejszych czasach. Przejrzystości!

    Co do programów podróżniczych i książek Cejrowskiego, to ciekawa jestem czy Pan kiedyś czytał chociaż jedną? Polecam. Może wtedy zrozumiał by Pan trochę bardziej poglądy i wypowiedzi Cejrowskiego.
    Programów bardziej ciekawych, profesjonalnych i pełnych humoru nie widziałam. I to nie jest odosobnione zdanie- wystarczy, że poczyta sobie Pan forum- wypowiedzi oglądających pod każdym programem „Boso przez świat” w iTVP.
    niech Pan na prawdę poczyta, poszpera w wywiadach, innych źródłach i zapozna się z faktami..z CAŁOŚCIĄ wypowiedzi,a nie z powtarzanymi, zasłyszanymi i wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami.. zanim zacznie Pan pisać o kimś innym..

    pozdrowienia z Krakowa.

  90. Skąd w szanownych komentatorach tyle zawiści, nikt nie jest kryształowy, a Pan Cejrowski broni się wieloma innymi dokonaniami.
    „symbolika kowbojska jest subkulturą, ktora niewiele ma wspolnego z chamstwem i ogolnym brakiem oglady co charakteryzuje w/w pana” ? – przecież kowboj to pastuch, więc z czym wiąże się ta subkultura jeśli nie z twardym życiem na prerii i co za tym idzie brakiem ogłady i chamstwem – tzn. mówieniem brutalnie tego co się myśli, a myśli kowboj ma zazwyczaj proste i do tego konserwatywne .

  91. „badziewie intelektualne” – przecież to żenujące Panie absolwencie i w stylu nielubianego przeze mnie Cejrowskiego (w odróżnienie od tego Cejrowskiego, kórego uwielbiam).

  92. tak, Frytka to bardzo znana aktorka… A Wojewódzki z Majewskim są 3x bardziej prostaccy – ale za to poprawni politycznie… i tu macie problem!

  93. ja mam problem z Cejrowskim – bo o ile niektóre jego poglądy i wypowiedzi mnie rażą (to eufemizm), to jego program „Boso przez świat” jest moim zdaniem jednym z lepszych, jakie w ostatnich latach pojawiły się na antenie tvp. Muzykę też puszcza ciekawą.

  94. Jak by nie patrzeć WC był programem chamskim z racji prowadzącego.Nikt się nie czepia do ostatnich programów Cejrowskiego sam chama nie lubię a oglądałem to w publicznej z przyjemnością.Ze idiotą był jest i będzie to poza dyskusją.Te jego wystąpienia na boso żenada.Ma rację pan Passent to nie cowboy a clown.Jednego idioty mniej och jak by jeszcze kaczki ze sobą zabrał.

  95. „Wolałbym, żeby było odwrotnie: żeby przestał nadawać.” Cóż za tolerancja, p. Passent!!!

  96. A ja lubię mieć szacunek dla ludzi, których słucham i oglądam. I tylko ludzie godni szacunku powinni mieć dostęp do mediów. I wysokich urzędów. Idealistka ze mnie, wiem. Ale dziwi mnie, że ludziom jest tak obojętne, kogo słuchają. I że ich tak raduje rąsia obecnego prezydenta, jeszcze tak niedawno współpracującego z braciszkiem w dziele gnojenia polskiego narodu (czyli robienia z każdego agenta i współpracownika SB, żeby było jasne). Honor nie jest jednak dziś w cenie. Liczą się błyskotki. Mnie dźwiek głosu WC, jego wygląd i ta kubańska muzyka doprowadzały do szału, więc chętnie się dołożę do biletu, byle tylko zamilkł. Niech teraz opowiada Ekwadorczykom, jakim to egzotycznym krajem jest Polska.

  97. o.k.
    w swym poście z 2008-04-24 o godz. 13:22
    http://passent.blog.polityka.pl/?p=437#comment-86549
    napisałaś:
    (…)
    „Panie Danielu..zawiodłam się na Panu. niestety w Pana tekście wyszedł całkowity brak rzetelności dziennikarskiej Pana…”
    (…)

    A to zupełnie odwrotnie niż ja: Ty się zawiodłaś –
    a ja WRĘCZ PRZECIWNIE… 🙂

  98. Keith 14.55
    Jest takie przysłowie: „swój, do swego, po swoje” . Pastuch z WC Cejrowski i jego fanklub na tym blogu reprezentują dla mnie esencję chamstwa i endeckiej ideologii, taki polski Kansas, dlatego jestem głeboko przekonany, że użycie określenia ” badziewie intelektualne”, jest subtelnym eufemizmem. Moja osobista opinia na ten temat jest głęboko niecenzuralna, dlatego jej nie upublikowałem.

  99. aleydis,
    zgadzam się z Tobą, że
    (…)
    „… tylko ludzie godni szacunku powinni mieć dostęp do mediów. I wysokich urzędów.”
    (…)

    Ale myślę, że warto tę zasadę rozszerzyć: także i dostęp do urn wyborczych pozostawić tylko dla ludzi godnych szacunku.
    Zauważ jak niekiedy horrendalnie potrafi zagłosować przypadkowe społeczeństwo.
    A gdyby czynne prawo wyborcze zostawić tylko w rękach ludzi godnych szacunku, byłaby duża szansa, że wybiorą do władz także ludzi godnych szacunku.
    Zaś oni z kolei wybiorą do mediów i na wysokie urzędy także ludzi godnych szacunku.
    Bo prawdopodobieństwo tego, że niegodny szacunku motłoch wybierze sobie na obraz i podobieństwo swoje kogoś równie niegodnego szacunku jest niezwykle duże.
    Tak jak i można być nieomalże pewnym, że godny szacunku wyborca
    wybierze sobie kogoś równie godnego szacunku.

  100. jasny gwincie,
    napisałeś w poście z 2008-04-24 o godz. 11:00
    (…)
    Nie mogę pojąć jak na popularnym blogu 83 poważne osoby zajmują się wnikliwą analizą zachowania matoła.
    (…)
    Naprawdę?
    Przecież pojęcie tego jest całkiem proste: te poważne osoby są dokładnie tak samo poważnymi osobami, jak ten matoł jest matołem.

  101. Co do pana Cejrowskiego, panie Danielu mam akurat mieszane uczucia. O ile pamentam WC kwadrans byl okropny, ale jego Boso przez świat v televizji chyba ma coś do siebie. Ale jednak mozna zgodzić sie z Panem i blogowiczami wiwat Cejrovski wiwat Ekvador

  102. „Mnie dźwiek głosu WC, jego wygląd i ta kubańska muzyka doprowadzały do szału”

    Akurat wystąpienia WC w trójce podobają mi się, bo jest w nich 0% polityki, a 100% kubańskiej muzyki i zabawnych komentarzy WC. Alles ist relativ 🙂

  103. Strata mała, krótki żal..

  104. Otwierasz blog Passenta – Cejrowski. Otwierasz felieton Pilcha – Cejrowski. Otwierasz lodówkę – Cejr… nie, tak źle jeszcze nie jest!

  105. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Darek – 24. 04., godz. 19:34

    Wyglada na to, ze tak – prawda?

  106. Zbliża sie weekend, na blogu gaszą światła i mówią dobranoc do poniedziałku. Wszystkim życzę przyjemnego wypoczynku tym bardziej, że zapowiada się ładna pogoda.

  107. Uchachany – nie wiem, czy przypadkiem ze mnie nie kpisz 🙂 Jesli jednak chodzi o wybory, stawiałabym tu raczej na zdolność przewidywania konsekwencji swoich czynów i nie powierzania w przyszłości urzędów osobom takim jak panowie K., których zdolnosci destrukcyjne były powszechnie znane na długo przed wyborami. Więc dla mnie niech sobie wyborcy nie będa godni szacunku, byle nie byli matołami. I byle nie głosowali także na przybłędy typu Tymiński, faszyści i kryminaliści.
    Niewierzący… De gustibus non disputandum est (lub jakoś tak). Masz pełne prawo lubić kubańską muzykę. Ja sobie pozostawiam prawo lubienia Kubańczyków, bo paru poznałam.

  108. Absolwent
    To, że lubię książki i programy Cejrowskiego nie znaczy, że jestem chamem i endekiem. Jeśli tego nie zrozumiałeś, to kiepski z Ciebie absolwent. Proponuje przeczytaj książkę Pana C., a zmienisz pogląd. Idę o zakład!

  109. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Sorry! Cejrowski nie Cairowski. Man cicha nadzieje, ze pan Cejrowski Diasporze wybaczy blad niezamierzony i III Wony Swiatowej z tego nie bedzie(?) A propos, powodzenia w Ekwadorze. Prosimy dawac od czsau do czasu znac o sobie i nie strzelac w strone Mazurka Dabrowskiego, a jezeli juz to dobrym humorem i tolerancja ktora tak jakby tez padla ofiara „Cudu Gospodarczego prof. Balcerowicza”….

    Tak na marginesie: Ciekawe ilu bedzie zwiewac z Polski – w poplochu i z dusza na ramieniu – tak naprawde w momecie kiedy kryzys gospodarczy na Swiecie rozkreca sie do tego stopnia, ze prztestanie byc zabawa w cuiciubabke, „swiadkow koronnych” wisielcow w celach wieziennych (bedacych nota bene w gestii p. mec. min. Cwiakalskiego – PO) i Ziobro wezmie sie w sposob powazny za rozliczanie Tworcow tej a nieinnej sytuacji w Polsce….

    Jak narazie wyglada na to, ze Uklad czuje sie pewnie i idzie po calosci …
    No, no…. Juz nie zaciera sladow – jak za Millera – tylko likwiduje bez sladow..
    Tak mowia wroble na dachu….

    Post Christum.
    Uwaga miasto Santa Crus, zbliza sie cyklon!

  110. keith 21.09
    No jasne, masz rację, można się zachwycać „Mein Kampf”, albo historią WKP(b), i nie byc hitlerowcem, ani bolszewikiem. Wyobraź sobie, że zanim zostałem absolwentem, miałem wykłady i ćwiczenia z logiki, więc jeszcze to i owo pamiętam. Zazdroszcze ci, że masz tak dużo czasu, że możesz go poświęcić na słuchanie programów pana C. i jego fascynujących publikacji !. Z dwojga złego wolę Radio maryja, TV Trwam i dziennik Fakt !

  111. czasem nawet czytałem ten znuśniały blog, ale wykorzystywanienie Cejrowskiego do podbudowania własnej pozycji to gruba przesada!!!

    Panie Danielu, nigdy nie ruszył Pan d… poza własny światek, nie spędził Pan miesięcy w dżungli, nie poszukiwał człowieczeństwa pośród Indian – więc nie ma Pan żadnego prawa osądzać moralności Cejrowskiego!

    Żegnam.

  112. Święta racja! Jakkolwiek w WC kwadrans padały nieraz także i całkiem trzeźwe spostrzeżenia na temat np. tego co robią feministki czy tego co pisze gazeta wyborcza, całokształt pana Cejrowskiego budzi we mnie głęboki niesmak (a poglądowo jestem z prawej strony).

  113. Będę trzymał się swojego zdania – Cejrowski nie jest ideałem, ale jest lepszy od większości z Was. Przeczytajcie sobie np. jego „Rio Anaconda”, może to zrozumiecie. Pana Passanta też to dotyczy.

  114. Tekst bez polotu i mało ambitny. Owsze, lubię Cejrowskiego, ale zdaję sobie sprawę z jego „gaf” i nieuważnych, czy niezbyt eleganckich wypowiedzi. Jednak szczerze powiedziawszy analiza pana Passenta jest lekko niedopieszczona i wyraźnie jednostronna. Nie potrafi dostrzec pozytywnych kwestii, jakie wniósł do telewizji WC, a widzi jedynie negatywy. I to się wpisuje w tego „wroga”, którego sam opisuje. Panie Passent… pan też teraz widzi tylko wroga i go opisuje. Czym się pan różni od WC? Tym, że WC to wspaniały podróżnik, a panu nie udało się w żadnej dziedzinie…

  115. O przepraszam panstwa bardzo, ale mówienie, że Cejrowski opuszcza polskę, ucieka czy emigruje jest niedorzeczne! On nie przestaje być Polakiem a tylko zmienia swoją pozycje administracyjną, Jak sam podkreśla nie przestanie bywać w Polsce rzadziej. Zmienia jedynie stronę prawną by mógł, tak jak robi to znaczna częśc Polaków, zarobić na własne utrzymanie, by pozowlić sobie na to o czym marzy i wreszcie by mieć wygodne i ciekawe życie. Więc skoro do jego planów odnosicie się w ten sposób, uważając go za niejakiego zdrajce, tak samo moglibyście się odnieść do wielu innych Polaków pracujących w Anglii, Irlandii czy innych krajach oferujących większy zarobek.
    A co do jego przekonań prawicowych. On przynajmniej od początku do końca jest wierny swoim zaasadom, nie udaje katolika tylko nim jest, nie udaje Polaka tylko szczyci się swoją narodowością mimo tego, że zwiedził cały świat.
    Ekwador to tylko sposób na polepszenie wrunków życia tj. zmiana pracy. Więc pozwólmy człowiekowi działać wg swoich zasad i potrzeb. Zajmijmy się lepiej swoimi sprawami. Komentując raczej działania ówczesnego rządu( majęce na nas większy wpływ) a nie człowieka, który po prostu chce żyć po swojemu!

  116. Szkoda, że w Polsce, a jeszcze bardziej w UE, nie ma wielu takich jak pan Cejrowski, bo byłaby większa nadzieja na uchronienie sie przez lewicowym kołchozem, który do niedawna wydawał mi się rzeczą niezbyt groźną i raczej marginalną, ale obecnie coraz bardziej jestem przestraszony tym, że faktycznie zmierzamy do nowego totalitaryzmu, bardziej niebezpiecznego dla przyszłości Europy niż dotychczasowe formy komuny. Cejrowski jest człowiekiem, który po prostu otwiera ludziom oczy, pomaga przejrzeć i dostrzec prawdę w mrokach kłamstw, w których zyjemy. Niestety, ale dla Europy i chyba dla mojej umiłowanej Polski idą lata smutne, takie brunatno-różowe, tyle że większość patrzących uwierzyła, że widzi tęczę.

  117. Szkoda marnować monitor komputera i klawiaturę na Pana wypociny. Cenie Pana Cejrowskiego za jego wyrazistość, poglądy które otwarcie głosi, umie się określić i słuchanie jego wypowiedzi napawa człowieka optymizmem.

    Nie wiem czy człowiek, który ma miałkie poglądy, sam nie wie czego chce powinien pisać na jego temat, więc ciszej proszę!

    Pisze Pan o emigracji Pana Cejrowskiego z Polski do Ekwadoru bo tam są lepsze podatki. Widocznie chce tam pojechać bo tam jeszcze Was nie ma i nie trzymacie łapy na kasie, nie macie kontaktów i nie kontrolujecie życia porządnych obywateli.

    Byłem tu pierwszy i ostatni raz. Bo żenady nie zniese!

  118. Panie Danielu, nie przybywa panu rozumu z wiekiem? Przecież pan wie że nie dorasta pan Cejrowskiemu do pięt.Żeby pan chociaż w 1/5 był tak wyrazisty jak on, tak emocjonalny, tak zapalczywy, tak poukładany i z taką osobowością. Może wówczs byłby pan zaistniał chociaż troszkę ze swoimi lewicowymi poglądami w ludzkiej świadomości.A tak jest pan dla ogółu po prostu NIJAKI.Bo Cejrowski miał odwagę pójść pod prąd i powiedzieć tochę prawdy w niekonwencjonalny przerysowany sposób. To tacy jak Cejrowscy zmieniają pozytywnie świat ludzkiej świadomości. Pan nigdy nie był w stanie go nawet niczym poruszyć, może jedynie bardziej zabełtać.Pan o tym doskonale wie, dlatego pisze pan takie paszkwile.Życzę dalszej NIJAKOSCI w politycznej poprawności.

  119. TIERRALATINA = TOMASZ SURDEL?

    Jako że bardzo lubię twórczość filmową pana Wojciecha Cejrowskiego, śledząc jego podróżnicze perypetie trafiłem na stronę powiedzmy łagodnie wrogą Autorowi ( link http://www.tierralatina.pl/ ).
    Strona jest mutacją bloga http://tierralatina.blox.pl/html a właściwie jego kontynuacją, chociaż raczej nieudaną. Ci, co głębiej weszli w twórczość pana Wojciecha Cejrowskiego i czytali żenujący bezpodstawny atak na pana Wojciecha zarówno ze strony autora blogu Tierralatiny jak przede wszystkim nawiedzonych dyskutantów ślepo wierzących w mądrość tego pana.
    Pan Tierralatina bardzo starannie, wręcz obsesyjnie stara się zakamuflować swoje personalia. Przypuszczam, że są czytelnicy, którzy mają wiedzę, kto się ukrywa pod tym pseudonimem. To są wierni pretorianie, gotowi obrzucać przekleństwami nielicznych (niestety) odważnych, nie zgadzających się z poglądami pryncypała atakujących.
    Zostawmy jednak samym sobie tych żałosnych ludzi, a zajmijmy się Tierralatiną. Żeby nie przedłużać, chciałbym przedstawić, na jakiej podstawie doszedłem do takiego stwierdzenia, że Tierralatina i pan Tomasz Surdel to ta sama osoba. Otóż dla relaksu przeglądam łamy pism, które się liczą na polskim rynku. Zaraziłem się od pana Cejrowskiego Ameryką Łacińską i zwracam uwagę na prasowe notki dotyczące tego kontynentu. Nie trzeba być wyjątkowo spostrzegawczym by porównując artykuły pana Surdela zamieszczane w „Wyborczej” są pisane tym samym piórem.
    Wyjaśnia się więc powód wściekłego ataku na pana Cejrowskiego i oskarżanie Go o kłamstwa zamieszczane w reportażach z cyklu „Boso przez świat”. Pan Cejrowski reprezentuje inny światopogląd niż środowisko dziennikarskie „Gazety”. Wypowiedzi pana Tierralatiny na blogu „Podróż na południe” krytykujące światopogląd katolicki i hierarchów niejako wpisują się w antyreligijny nurt „Wyborczej”. Kto chce, niech porówna tego samego autora w dwóch rolach: dziennikarza ateistycznej gazety i bloggera, guru nowej emigracji polskiej w Ameryce Łacińskiej, trawiącej swoje miliony nie zawsze uczciwie zarobione.

css.php