Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

28.01.2009
środa

Garnitury i manekiny

28 stycznia 2009, środa,

Przepraszam Szanowne Blogowisko za zmniejszoną aktywność z powodu ferii oraz awarii komputera, piszę na pożyczonym sprzęcie, ale poglądy przekazuję własne.

TARCZA pod znakiem zapytania? Putin zrobił perskie oko do Obamy sugerując, że nie rozmieści rakiet w okolicy Kaliningradu. Prawdopodobnie jest to odpowiedź na sygnały z Waszyngtonu o potrzebie dialogu innego niż za pomocą tarczy. Szanse na taki dialog są. Rosja dostała po kieszeni z powodu spadku cen ropy, i ma tak ogromne problemy z armią i z biedą, że musi to brać pod uwagę. Obama stoi wobec gigantycznego kryzysu gospodarczego, siłowanie się z Rosją nie będzie jego priorytetem. Pomoc Rosji jest mu potrzebna w Afganistanie i na Bliskim Wschodzie. Czyli szanse na dialog i uspokojenie są. Tylko czy aby nie kosztem Polski, która zgodziła się na tarczę mając świadomość, że ten projekt niekoniecznie będzie priorytetem rządu Obamy? Jest w Polsce wielu przeciwników tarczy i mają ważkie argumenty, ale przeważyła opcja proamerykańska, wedle której trzeba było łapać tarczę dopóki Bush jest u władzy, bo Obama nie dawał wyraźnych sygnałów, czy od tego projektu nie odstąpi. Stan na dzisiaj: Mamy tarczę, ale tylko na papierze. Na szczęście stosunki z Rosją nie są takie złe, dzięki ostrożnej w sumie polityce rządu, perspektywie dialogu Waszyngton – Moskwa, a także zapowiedzi spotkania Putin- Tusk w Davos.

NOWA TWARZ PiS. Najpierw Lech Kaczyński, potem Jarosław, a teraz cały PiS „zmiękcza” swój wizerunek przed kongresem partii. Gdyby tak miało stać się naprawdę – to dobrze. Nie są potrzebne nieustanne awantury, kłótnie, obsesje i pseudotematy w rodzaju „układu”, ZOMO, organu KPP i agenturalnej telewizji prywatnej. Ale nie bardzo wierzę, że wystarczy założyć sukieneczkę, żeby od razu zostać królewną Śnieżką. Raczej zgadzam się, że nawet garnitur od Hugo Bossa, założony na prezesa, będzie szczękał, jak bitewna zbroja i gracji od tego nie przybędzie. Najlepszy krawiec nie ukryje obsesji prezesa. Przekonuje mnie opis sytuacji PiS zawarty w liście Ludwika Dorna do delegatów na zbliżający się kongres (aczkolwiek intencje Dorna są aż nadto widoczne). Zgadzam się także z poglądem Waldemara Kuczyńskiego, że PiS jest strukturą autorytarną (Kuczyński mówi wręcz „totalitarną”), która rzutuje na jego program i politykę – silne państwo, podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości, służb specjalnych, całego „ciągu technologicznego”, mediów, poniżanie opozycji, a w partii karność, bezwzględne i bojowe posłuszeństwo a la Aleksander Szczygło. Prezes nie stanie się manekinem tylko dlatego, żeby garnitur dobrze na nim leżał. Raczej będzie go uwierał i zrzuci go przy pierwszej okazji.

MARCINKIEWICZ PAJACUJE. Kiedy pojawiają się kłopoty rodzinne, można zainteresowanym tylko współczuć. Tabloidy są jednak bezwzględne. Kazimierz Marcinkiewicz niepotrzebnie nawiązał z nimi dialog, a już wysłanie fotografii nowej partnerki do gazety wydaje mi się żałosne. Nigdy nie miałem przekonania do tego polityka, dziwiło mnie, że PiS wyciągnął go z drugiego szeregu na fotel premiera, a jeszcze bardziej zdumiewała mnie popularność, jaką ten człowiek sobie zdobył. „Ciemny naród” go kupił, choć dla mnie Marcinkiewicz to postać nieciekawa, płytka, typowa dla polityki zdominowanej przez media. PiS rozstał się z nim nieładnie, to inna sprawa. Wizerunkowo to mu chyba nawet pomogło, ale nie udźwignął własnej popularności. Dawno przekroczył próg kompetencji.

EKSHUMACJA gen. Władysława Sikorskiego to kompromitacja IPN i wszystkich decydentów, z premierem i kardynałem włącznie. Zachowanie trumny w zbiorach IPN to temat godny Wyspiańskiego albo Mrożka. Całkowicie niepotrzebna profanacja zwłok, ośmieszanie Generała przy pomocy publicity wokół nowego munduru i rękawiczek, brak najmniejszych dowodów rzekomego otrucia, rozstrzelania, pobicia i zabicia, a wszystko to w imię wydumanej zbrodni komunistycznej, jak gdyby nie dość było zbrodni autentycznych.

***

PS. W sprawie Rosji radzę zacisnąć zęby i przeczytać esej prof. Afanasjewa w niedzielnej „GW”, „Kamienna Rosja, martwy lud”, o rozdarciu pomiędzy imperium a wolnością. W sprawie ekshumacji i w ogóle hipotez dotyczących śmierci gen. Sikorskiego – polecam artykuł Andrzeja Garlickiego w bieżącej „Polityce”.

WALDEMAR proponuje rezygnację z moderowania („cenzury”) na blogu. Co prawda nie wiem nawet kto się tym zajmuje, ale uważam moderowanie za celowe. Ja nie byłbym w stanie samemu wręczać żółtych i czerwonych kartek, jak to czyni na swoim znakomitym blogu Waldemar Kuczyński, ani reagować tak często jak Dorota Szwarcman. Sądząc po tym, co pojawia się na moim blogu, także pod adresem gospodarza, „cenzura” nie jest zbyt surowa. Nie chciałbym, żeby szambo, jakie można znaleźć w Internecie, przedostało się do naszego blogu. Jak piszą na niektórych zaproszeniach, „Stroje wieczorowe wymagane”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 63

Dodaj komentarz »
  1. Pisze Pan: „”Stroje wieczorowe wymagane”….

    Moze nie az tak. Wystarczy: „Nie wycierac buzi w obrus”.

  2. Wszystkie sprawy o których Pan pisze mają wspólny mianownik i wreszcie powinniśmy sobie zdać z tego sprawę.Po prostu NIKT powołujący się na Solidarność czy działalność opozycyjną nie nadaje się do rządzenia Polską.
    Po wszystkich dotychczasowych doświadczeniach tylko taki wniosek można wysunąć.To jest jakieś dziwne piętno wyciśnięte i od nowa wyciskane/na często młodych/umysłach.Piętno,które nie pozwala na racjonalne spojrzenie na politykę krajową a często zagraniczną.Co jest tego przyczyną-jeden Bóg raczy wiedzieć.I może KK.

  3. Panie Danielu !
    Dziekuję za wyjaśnienia w sprawie moderowania argumentacja została przyjeta ,myślę że też przez inicjatora G.OKONA z US> Ilość niegrzecznych wpisów po adresem Gospodarza jest tu i tak spora a byłaby większa . Kieruję sie dawno wyrażoną radą przez GOSPODARZA ,że niezwaracanie uwagi ,nie podejmowanie sporu z autorami takich wpisów jest najlepszym rozwiązaniem .Tacy ludzie znudzeni brakiem reakcji innych blogowiczów po prostu znikają .
    Waldemar

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ta no i jak zwykle Polska i Polacy wychodza na glabow i marionetki mocarstw. Zamiast spokojnie doczekac z tarcza do nowego rozdania w USA my na sile i w pospiechy musielismy przyjmowac jakies zasugerowane umowy od praktycznie nie podejmujacego juz zadnych decyzji najgorszego w historii USA prezydenta. Efekt jak zwykle jest taki ze na kilka miesiecy rozjuszylismy Rosje a USA jak zwykle pokazala nam srodkowy palec (choc nie jestem pewien czy gonawet widzimy bedzac tak gleboko w koncowym odcinku plecow tego panstwa.) Jest to doprawdy zdumiewajace jak kompletnie nie potrafimy czytac znakow na niebie i ziemi. Ciagle spogladamy w amerykanskie gazety, w przemowienia amerykanskich notabli z najdzieja ze pojawi sie tam slowo Poland, juz nawet nie wazne w jakim kontekscie, a jak sie pojawi to piszczymy jak 16-latka na koncercie Beatlesow. Nie rozumiemy natomiast kompletnie ze brak sloa Poland w wystapieniach czolowych politykow amerykanskich to najwiekszy dla nas komplement. Ameryka nie interesuje sie krajami stbilnymi, w ktorych dzieje sie dobrze i demokracja funkcjonuje w najlepsze bo one z natury nie stanowia dla ameryki zagrozenia, a wiec nie sa w bezposrednim kregu zainteresowan. Polska nie jest tez na tyle duza i wazna zeby byla wymieniana w kontekscie waznych sojusznikow jak np. Angia czy tez waznych przeciwnikow jak np. Rosja. Ale my ciagle jak nastolatka spogladamy na zachod i ronimy lezke jak jestemy niedopieszczeni, a kazde slowko niewiernego kochanka bierzemy za dobra monete. Ech kiedy przyjda te zcasy gdy zrozumiemy ze teraz trzeba samemu stawiac wlasne kroki i samemu rosnac w sile, bez specjalnego nawet zwracania uwagi na ten fakt wzrostu. Jak juz urosniemy to inni bez naszych krzykow to zauwaza i sami sie do nas zwroca o rade lub przyjazn. I wcale sie prosic nie bedzie trzeba.
    Niestety podobna niedojrzala reakcja cechuje nasze stosunki z Rosja. Pieknym przykladem jest tutaj rurociag polnocny. Po co bylo krzyczec od poczatku ze to jaiis pakr Ribbentrop-Molotow, skoro wystarczylo spokojnie poczeac jak sie sytuacja rozwinie, a w miedzy zasie konsultowac wspolne stanowisko z krajami nad Baltykiem. szwecja glosno nie rzyczala tylko dwa razy juz nie przyjela raportu Gazpromu o potencjalnych szkodach ekologicznych, opozniajac tym samym rozpoczecie budowy juz o jakies pol roku jesli nie dluzej. i nikt Szwecji za pykacza nie ma, a o Polsce i owszem takie zdanie krazy. Ponadto kryzys gosodarczy szczegolnie silnie dotknal Rosje i jak na razie przy calej politycznej woli i determinacji, tak dalekiej ze warto bylo wywolac kryzys gazowy z Ukraina zeby pokazac Zachodowi ze ten rurociag jest potrzebny, Rosja nie ma pieniedzy na jego budowe i choc desperacko ich szuka to jednak przy obecnej koniunkturze szybko ich nie znajdzie. A przeciez wyplate Schrederowi trzeba placic, a koszty budowy szybuja i tak juz wysoko. Gdyby Polaska nie klapala szczeka niepotrzebnie to teraz moglibysmy nawet ponegocjowac z Rosja jak tu im pomoc finasowo i dobydowac odnoge do Gdanska. W ten sposob majac rurociag do niemiec bylibysmy zabezpieczeni przed ewentualnym zakreceniem kurka bo Rosja nie wstrzymalaby przeplywu gazu tym rurociagiem. A tak lipa i choc budowa nie idzie to Polska krzykaczem europy jest i to sie utrwala. I nie zmieni tego „ostrozna” polityka Tuska, bo polega ona na nie robieniu niczego, co tez nie jest dobre.
    Prezio J.K choc ostrzyzony to kaprawe oczka ma i tego nawet photoshop nie zmieni, a piana na ustach, choc czesto wycierana przez PR-owcow nadal zbierac sie bedzie, i od czasy do czasu bedzie ekran TV zapluwac. Cieszy ze TV-PIS chyli sie ku upadkowi, nawet kosztem wyplacenia duzucy odszkodowan takiej Koteckiej czy innym. To chyba glowny powod zmiany wizerunku prezia J.K. – no bo teraz nie ma juz „ostrych” dziennikarzy i w programach publicystycznych wyslannicy PiS stanowiliby zbyt duzy kontrast z niemrawym tlem pozostalych partii.
    Kazimierz to juz chyba przeszedl samego siebie. Ogonie panujaca opinina na forach internetowych to ze „sodow” uderzyla mu do glowy i chyba na to wyglada. Czekam z niecierpliowscia na koniec kontraktu, kaski i nowego zwiazku. I oczywiscie mam nadzieje ze PO dobrze sie zastanowi zanim zrobi Kazimierza pociagowym lub lokomotywa czegokolwiek z logo PO, nie mowiac juz o wrszawskiej jedynce do PE.
    IPN tez juz przeszedl samego siebie i powoli zaczynam tracic cierpliwosc do Tuska i jego strategii tolerowania zboczen i pozostalosci po PiS. Choc ta taktyka malych kroczkow byla dobra napierwszy rok to wydaje sie ze juz wystarczy kokietownia sondarzy i czas na jakies konkrety. Wydaje sie jednak ze TUsk niestety zaczyna zawodzic jako osoba ktora ma jakis szerszy plana na panstwo i ten rzad i nadal brnie w obrone wysokich slupkow. Dowodem na to sa troche bezmyslne dymisje. Dlaczego minister sprawiedliwosci ma ponosoc odpowiedzialnosc za powieszenie sie aresztanta? A co z szefem wiezienia, naczelnym dyrektorem wieziennictwa itd. Jest cala masa osob ktore moznaby zwolnic z tego powodu, a zwalnainie ministra to jakies nieporozumienie i swiadczy o kompletnym braku planu dzialania ze strony Tusla i czestochowskiej obronie notowan. Mam nadzieje ze to tylko chwilowa zapasc intelektualna i ze cos sie uda zrobic bo inaczej Tusk i my wszyscy zaplacimy za jego krotkie spodenki kolejna kadencja LK i nei daj boze powrotem PiS.

  6. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Nie da sie ukryc, szanowny Gospodarzu, stroje wieczorowe koniecznie sa wymagane. Sbecolandia bawi sie po pansku – prawda? Papala, Olewnik & Co… http://bobolowisko.blogspot.com/2009/01/raport-z-warszawy-3.html Ciekawe ile slomy miesci sie w kazdym bucie jenseits von Sein und Nicht-Sein?

    Post Christum:
    Witam na blogowisku A. Falicza 28.01., godz. 00:42… Wszystkiego naj… w 2009.

  7. Pajacuje nie tylko byly premier. A co do peregrynacji gen Sikorskiego to kazdy powinien sie przewietrzyc od czasu do czasu.

  8. Ależ Gospodarzu, nie ma za co przepraszać, nie ma nawet o co się martwić. Blogowisko dało sobie doskonale radę w czasie pańskiego zimowska z wnukami (mam nadzieję, że śnieg dopisał). Wszyscy się spisali, stawili się w strojach wieczorowych, w białych rękawiczkach nawet, tak że nie było słychać kląskania gołych rąk po nieogolonych mordach.

    Nie mam wątpliwości, że narciarstwo to sport ćwiczący utrzymywanie własnego ciała w dynamicznej równowadze. “Szanse na dialog i uspokojenie są” – a w Davos będzie mały szczyt: Tusk z Putinem. Zas na moment, gdy Obama spojrzy Putinowi w oczy trzeba jeszcze poczekać. Podziwiam też w tym wpisie zachowanie równowagi między polityką światową i salonowymi plotami. Oraz między optymizmem i pesymizmem, to też należy przecież wyważać. Marcinkiewicz ganiał za spódniczką i znalazł swoją Królewnę Śnieżkę. To smutne, ale jak naród to odbierze, naród z jednej strony katolicki i nie uznający obcych mitologii i opowieści, z drugiej strony zabawowy, tego jeszcze nie wiemy. Może wpłynie to na wzrost poparcia dla Samoobrony. Ale jednego nie rozumiem, dlaczego słowa – ciemny naród – bierze pan w cudzysłów. A kto pisał o “polskim kabarecie” i to wcale nie był kabaret elit, lecz całego narodu, proszę powiedzieć kto.

    Ale esej o Rosji to sprawa poważna: “nasze (rosyjskie, nie egipskie) ciemności”, “fenomen ‘jedności narodu i władzy’”, “struktury nie obywatelskie, lecz mafijne”, “rozszczepienie duszy rosyjskiej między wolnością a imperium”, “elita intelektualna obsługująca koła rządzące”, “straszna rzeczywistość osuwania się w próżnie (znów o Rosji, nie o Egipcie)”. “Czerwone chamstwo” – cudze słowa, nie moje, tak samookreśla się grupa blogowiczów na en passant – jest zapewne w niemoralnym rozkroku: z jednej strony prof. Łagowski uważa, że esej jest znakomity, świetny i poruszający, a z drugiej chciałoby się tego Afanasjew kak w bielomorskim fłotie, my jewo za h** i za bort, jak z Sołżenicynem, zrobić z prof. Afanasjewa Amerykanina rosyjskiego pochodzenia.

  9. Marcinkiewicz to kolejny „prawicowo-konserwatywny” pajac, który ma gębę pełną moralizatorsko-lustracyjnych komunałów, a wobec siebie jest niezwykle wyrozumiały.

  10. Panie Danielu,
    tylko nie, garnitury, fraki i mucha!

    A na sportowo – albo tak jakoś bardziej „casual” – nie można?
    („Casual” niekoniecznie musi oznaczać „niedbały”, albo zgoła „niechlujny”. Może po prostu – bardziej… wyluzowany, swobodny ? 🙂 )

  11. Streszczenie

    Trumna generala z Marcinkiewiczem na tarczy PiS.

    Slawomirski

  12. Do szanownego gospodarza

    Prosze nas nie przepraszac za zmniejszona aktywnosc.
    Ja bym chcial byc tak aktywny jak pan majac panskie lata.

    Slawomirski

  13. „Ciemny naród” to miał być cytat ? Nie był, bo J. Kurski w swoim czasie mówił o „ciemnym ludzie”. Pan redaktor, chcąc lub nie chcąc, ujawnił jak postrzega naród polski.

  14. In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti

    Tak trudno odnosić się niekiedy do wiodących tytanów polskiego intelektu. Toż to wprost postacie z brązu pokrytego uszlachetniającą patyną. Wzorce z ludowej Ojczyzny i kierunkowskazy z państwa powszechnej szczęśliwości. Oni ci nadawali tempo przeobrażeń i formułowali kogo miłować lud winien. Bez ich błyskotliwości i oddania robotniczym masom, bylibyśmy zaledwie ewolucyjnymi robakami płaskimi.Uczyli nas jak kochać, nienawidzieć i cierpieć, by móc dostąpić szczęścia powszechnego i uniwersalnego.

    In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Dostąpili oni owego stanu, tak typowego dla elit. Krzepko trzymają wodze w ręku prowadząc nas z pełnym przekonaniem w sobie tylko wiadomym kierunku. Po wyboistej drodze często wymieniając utrudzone konie na młodsze, mniej doświadczone ale silniejsze bachmaty. A kolaska kołysze się, podskakuje na wybojach turbując niemiłosiernie pasażerów. Dobrze, że te wozy jadące na Zachód nie są przynajmniej przez lokalnych Indian napastowane, bowiem nie jeden woźnica czerep rubaszny musiałby stracić. Co prawda na ściernisku po PRL-u, na onym kretowisku, gdzie stanąć miał ich bank coraz częściej goszczą cztery sprośne siostry Rozpusta, Ohyda, Ruja i Porubstwo.

    Prowadzą nas do boju o cudze sprawy i ideały nie dając nam gwarancji powrotu z tarczą.Coraz bliżsi jesteśmy powrotu na tarczy. Opłakiwać nas będą młode wdowy, a orkiestra będzie rznąć w uniesieniu…marsze żałobne. Takim to sposobem kapitalistyczny Ramzes zamieni się w nasz narodowy Kryzys. Cóż, Ojczyzna nasza umiłowana, zawsze cierpiała milionami za wspaniałe jednostki. Piłsudski, Mościcki, Sikorski, Anders to symbole wolności szlacheckiej naszego niepowtarzalnego narodu. Dzisiaj spadkobiercy tamtych wartości powrócili, by cofnąć Polskę do czasów, od morza do morza, i od gór do…nieba. Jakież to piękne i porywające. Wreszcie Pan stał się gościem, a koniuszy cieciem, zgodnie z naturalnymi prawami rozwoju osoby ludzkiej.

    Generalicja szlifuje lampasami przybytki nawiązujące do Cudu nad Wisłą. Nasz bitny i z tradycjami szeregowiec nie ma już kogo bronić. Zatem nieść musi kaganiec religii w pohańskie kraje, gdzie miast orężem krzyżem i różańcem staje. Po czasie niejakim powraca ta tłuszcza do kraju, gdzie nam ich ludobójstwo oznajmiają. Durniami ich ogłaszają i do paki sadzają. Tak się niszczy prostacko i prymitywnie piękną tradycję historyczną oręża polskiego. Jenerały w fotelach się nonszalancko rozwalają i deprecjacje armii dopuszczają .Casa tu,Casa tam, kasa gości sprasza nam, jak to miło i wesoło kiedy kasa nęci w koło. Cygan czy Hiszpan cóż za różnica. Nie są ważne procedury i ludzie, ważny jest szmelc zachodni, którego w imię sojuszu krytykować nie wolno. Myśmy już dawno mówili o tym, że decydują ludzie, a nie ołówki, karabiny i armaty. Łatwo jest wywalić kadry o wysokich kwalifikacjach i w to miejsce powołać kohorty smarkatych ignorantów o ambicjach bez pokrycia. Im można sugerować opinie o nadzwyczajnej przydatności dla okresu przemian i transformacji, kiedy jednak niedoszkolonego pilota posadzimy za sterami, kończy się idiotyczna propaganda, gdy śmierć w oczy zaziera. A z wypadkami lotniczymi w okresie „wolności” mieliśmy nader często. Ostatnia katastrofa, w której poległ kwiat dowódczy polskiego lotnictwa, świadczy o jego kompletnym załamaniu. Skończyła się wspaniała tradycja bohaterskich orłów z Dęblina. Dęblin ten sam, ludzie bardziej wykształceni, sprzęt doskonalszy tylko polityka ułomniejsza, skrywana za murem demokratycznych lampasów i smutnych panów w czarnych paltocikach.

    Całe szczęście, że praktycznie cała polska marynarka wojenna w rezultacie przekazania sprzętu pływającego na żyletki zeszła na ląd, co uchroniło ją przed losem Titanica. O trzech armadach morskich polskiego armatora, zapomnieliśmy już dawno,|no bo kto to widział, żeby polska bandera mogła pływać po morzach i oceanach świata. Teraz jeszcze UE swoimi „wolnymi” decyzjami ubezwłasnowolni solidarne stocznie i będziemy mogli przesiąść się na kajaki, jak dobrze pójdzie. A jeśli nie, to pozostanie nam tylko Otylia Jędrzejczak w tej interesującej dyscyplinie.

    Szanowne Blogowisko i Rykowisko uwielbia pływanie różnymi stylami. Jego prawe skrzydło najbardziej ceni sobie nurkowanie i ściąganie gatek konkurencji. Śmiechu i radości jest przy tym co niemiara.Obnażona lewica w poszukiwaniu listka figowego pogrąża się coraz bardziej. A na stabilnie utrzymującej się platformie życie polityczne kwitnie nad wyraz, ciosy, kontry i sierpowe wymieniane są w oszałamiającym tempie. Co chwila to ktoś wymierzy celne uderzenie i zawodnik się zachwieje albo i już leży na deskach. Precyzyjny sędzia Donek sprawiedliwie odlicza znokautowanego i odsyła go do rogu albo i do domy. A twardy mecz trwa nadal. Zawodnicy się zmieniają, tylko sędzia tego bokserskiego maratonu trwa nieustannie na swoim posterunku. Przyjdzie już pewnie czas na wniosek , iż przebieg meczu zależy nie tylko od zawodników, że wpływ na jego przebieg, elegancję i wynik ma także arbiter.

    A jak się zachowują polscy arbitrowie piłki nożnej, wszyscy doskonale wiemy. Nie wiemy jedynie jeszcze wszyscy i do końca jakie dziedziny życia podlegają prawidłom procesu kupna i sprzedaży. Jeżeli najstarsza profesja świata poddała się bez żadnych oporów mechanizmom wolnego rynku, to niby dlaczego nie można wymieniać mniej intymnych wartości. Szczególnie wtedy kiedy jeść się chce lub dzieci otwierają swoje buźki niewinne.
    A, że jest to niemoralne? Od kiedyż to ekonomia kapitalizmu bawiła się stroną moralną procesu wymiany wartości .Zysk ponad wszystko. Całą resztę kapitalizm usuwa jako zbędny balast hamujący przepływ kapitału.

    Prowadzono nas z takim entuzjazmem i przekonaniem do wdrożenia gospodarki rynkowej .Nasi solidarni byli tak nawiedzeni i pełni wiary, że w ogóle nie dopuszczali innej drogi kształtowania stosunków społecznych, ponieważ nikt nic innego i lepszego nie wymyślił, ponoć. I do czasu. Dramat gospodarki neoliberalnej jak zapewniał nas |pan |Tusk, żadną miarą nas nie może dotknąć. Kogo jak kogo ale nie nas, |Polaków solidarnych i bogobojnych. A tu masz ci babo placek, bessa już nas bierze. Szykują się wielkie zwolnienia ,banki sposobią się do upadłości. Czyli kłamali jak zawsze, od samego zarania powstania tego gałgańskiego ruchu.

    Logicznie rzecz biorąc kiedy epicentrum tego tajfunu zbliży się do nas, nie będziemy się mieli czym osłonić przed nim, ponieważ praktycznie wyzbyliśmy się całego majątku trwałego, a płacić będzie trzeba. Obrazowo rzecz opisując pan Palikot ze swego majątku ocenianego na 350mln jak zapłaci 1/7, to zostanie mu jeszcze 50 mln. A cieciowi renciście wegetującemu za 700zlp przy tych samych relacjach pozostanie 100 zlp. Oto i skala dramatu i kapitalistycznej niesprawiedliwości.

    Idźmy dalej, tenże sam rencista w tym roku będzie miał zmniejszony podatek o 1% ,co uczyni mu ca 7zlp, czyli praktycznie dwa bochenki chleba miesięcznie. Natomiast kapitaliście zmniejszy się podatki o ca 15 %,co w ujęciu procentowym oznacza 15 krotnie większe wpływy kapitału u posiadacza.W cyfrach bezwzględnych przekłada się to na grube miliony rocznie zależnie od wielkości kapitału. I tak Pani Alicja Tysiąc nadal będzie umierać z głodu, a wielu Polaków o wielomiliardowym majątku wzbogaci się w niewyobrażalny dla niej sposób. To nazywają oni świętą własnością prywatną, w odróżnieniu od urągającej biedy kobiety jak na ironię noszącej nazwisko Tysiąc.

    Oczywiście któż by się zajmował nieszczęściem pojedyńczej Pani Tysiąc, kiedy tysiące giną na bliskim Wschodzie w imię pomnażania izraelskiego kapitału i amerykańskich wpływów. Można by jeszcze raz przytoczyć słowa Churchilla w kontekście kolejnego polskiego wysiłku na rzecz Zachodu. Jeszcze nigdy tak niewielu, nie uczyniło tak wiele dla tak wielu.

    W tym znaczeniu miałem ostatnio okazję wysłuchać twórcę polskiego Cudu Gospodarczego. Zaskakującym było to, że miast wypowiadać się na temat sukcesów swojej polityki gospodarczej w całości wystąpienie poświęcił on kulturze. Zawsze zaskakiwało mnie , że ten wykładowca Instytutu Marksizmu i Leninizmu jest tak gorąco przyjmowany przez prawicę. Rzecz to niebywała jak na komunistę pierwszej wody przystało.

    Przyzwoity dziennikarz nie będzie się zajmował takimi bzdetami jak wyżej opisywane. Rasowy pismak zwraca uwagę na to, kto do kogo oko puszcza , Putin do Obamy czy może odwrotnie. Rosja wiadomo, nędza w armii taka, że ledwo sobie z Gruzją poradzili. W USA armia tak zdyscyplinowana i mężna, że ruskim o mały włos kota nie popędzili, propagandowo, w Gruzji. A zresztą nigdy nic nie wiadomo, gdyby nie nasz |pan Prezydent, któremu tak nieładnie pomieszał szyki Pan Sarkozy.

    Istnieje poważne domniemanie, że Polska bardzo dużo straciła na pokoju w Gruzji, zdaniem propagandowych tuzów politycznych. Gdyby nie szacunek dla ich siwych głów to bardzo chętnie powiedziałbym w trybie ludowym, co sadzę o tych przeintelektualizowanych bredniach. Nie ma wartości wyższej niż pokój.

    Wrócę jeszcze na chwilę do artystów polskiej polityki takich jak Niesiołowski, który ostatnio spoważniał, Palikot , któremu bliżej do psa łańcuchowego Platformy aniżeli posła poważnej partii i ostatnio Kazio Marcinkiewcz ojciec czworga dzieci, porzucający je dla młodszej pupci. Odbiło staremu łapserdakowi, który wyskoczył z wytartych zarękawków belfra i poczuł się tak samo odpowiedzialnym za swoje dzieci jak i swego czasu za |Polskę. Każdy ma prawo do własnego życia ale nie cudzym kosztem, co właśnie w bardzo wielu przypadkach świadczy o demoralizacji solidarnych kadr i ich absolutnej nieprzydatności do rządzenia.

    No i ostatni problem poruszany przeze mnie za przykładem Pana Passenta a dotyczący ekshumacji zwłok generała Sikorskiego. Można by powiedzieć, że problem profanacji zwłok prawicowego idola jest wewnętrzną sprawą antykomunistycznych opcji. Całe szczęście, że nie uczynili tego z generałem Walterem, a przecież mogli to zrobić by uczynić afront lewicy. Pamiętam tę ekshumację z podbijaniem bębenka przez polityczne ,czarne małżeństwo Pana Prezesa i czarnej wdowy w kirze, czyli pani prokurator Koj. Znaleźli oni sowiecki ślad. W trumnie miał być kompletny kałach wraz amunicją. Dzisiaj po miesiącu czasu od spektaklu urządzonego przez |IPN, władze państwa i KK trwa kompletna cisza. Nie udzielono nawet informacji czy zwłoki w trumnie są zwłokami Generała. Pełna i kolejna kompromitacja skrajnej prawicy. Dla swoich doraźnych celów prawica jest skłonna grać każdymi kartami.

    W Polsce mamy Trybunał Stanu ale jeszcze żadnemu durniowi nie postawiono zarzutów. Także wobec Ziobry urządzano spektakle polityczne zakończone po przejęciu władzy kompletnym fiaskiem. Władza jest taka jacy są jej reprezentanci. A swą osobowością żaden reprezentant demokratycznych elit nie dorasta do pięt,np.. Gierkowi.

    Taka już jest specyfika odprawiania chocholich tańców wobec lewicy kiedy nie można pociągnąć za sobą narodu pasmem politycznych nieszczęść, ponurych ataków i prostackich zagrywek politycznych. Wraz z nadchodzącą bessą będzie coraz trudniej. Wypada się powoli przygotowywać do ewakuacji. Niewątpliwie liczne grono ojców założycieli naszego sukcesu będzie się w ewidentny sposób zmniejszać. Dzisiaj już nikt z moich znajomych nie chce się przyznać do tego, iż należał do „Solidarności”. Jeszcze trochę a elity intelektualne piejące peany na jej cześć zaczną zmieniać front.
    _________________
    Z tyłu łata, z przodu łata a jam cały demokrata

  15. Panie Passent! Chyba zgodzi się Pan ze mną, że z perspekty czasu dojście PiSu do władzy było nieodzwonym elementem edukowania naszego społeczeństwa, które jak to najczęściej bywa nie wierzy póki nie zobaczy lub co najgorsze póki się nie sparzy. Gdy w 2005 r. tuż przed wyborami pytałem potencjalnych wyborców PiSu (wtedy jeszcze się do tego przyznawali) dlaczego głosują na niniejszą partię to z reguły nie potralili odpowiedzieć. Jedynym wabikiem była sama nazwa (szczególnie zaś jej pierwszy człon) oraz minister Ziobro, młody, chętny do działania i mający receptę na wiele polskich bolączek. Niestety jak się okazało w praktyce sprzedawca zamiast dobrego produktu opylał tanie buble.

    Natomiast mam jedno pytanie do Pana. W związku z nostalgią jaką Pan żywi do USA chciałbym doczekać się notki o amerykańskiej Polonii, która ponoć jest propisowska. Temat wydaje mi się ciekawy bo to dość liczna i bardzo konserwatywna grupa wyborców. Pozdrawiam

  16. I znowu chce sie powiedziec – ” a nie mowilem , ze tak bedzie?” Mam na mysli kwestie tarczy w Czechach i Polsce oraz ustosunkowania sie Rosji i nowej administracji USA do tej sprawy.
    Administracja Obamy bedzie pod roznymi pretekstami dlugo zwlekac z ostateczna decyzja dotyczaca instalacji przemiotowych w Polsce i Czechach, bowiem ponad bilionowy deficyt budzetowy, aktualna sytuacja rynkowa i finansowa zmusza administracje Bialego Domu do ekstremalnmych ciec – gdzie tylko jest to mozliwe – . Dziwne bynajmniej tuz po wyborach byly zabiegi Min Sikroskiego i Lecha Kaczynskiego w Waszyngtonie – naruszajace zasady protokolu dyplomatycznego -. Byly one niezbyt przychzylnie w Waszyngtonie komentowane a nawet wrecz krytycznie ocenione i dzisiaj w Waraszawie panuje zdziwienie ze Obama jeszcze nie zadzwonil do Kaczynskiego. No i tak szybko nie zadzwoni, no bo i Kaczynski pokazal w krotkim okresie czasu co i kogo soba reprezentuje. Czy dalszy komentarz tutaj jest potrzebny ? chyba nie !
    Kongre PiS zblizajacy sie milowymi krokami i kosmetyczne zabiegi w kierownictwie tej partii maja odswiezyc wizerunek tej partii z dlugofalowym efektem dobodowy elektoratu na tyle by wygrywac wszystkie nastepujace po sobie wybory. To jest tak , jak z tym zartem w okresie PRL-u,Zapakowac gowno w celofan i na etykiecie napisac NOWOSC!!!!!
    Polska mi Polacy mieli okazje juz w praktyce sie przekonac co soba reprezentuje PiS i jego scisle kierownictwo.Czy to ma byc powtorka z rozywki? Przepraszam, ale ja do tego pociagu nie wsiadam. Nie wierze w metamorfozy dokonywane za pomoca starych wyswiechtanych programow, idei i innych podpubliczke chwytow.Odpowiedzialnosc za Panstwo i jego obywateli chyba obojgu Kaczynskich nie jest do konca zrozumiale.
    Na tenmat dziecka niechcianego czyli KAzimierza Marcinkiewicza nie bede sie wypowiadal, a juz raczej z szacunkiem dla Gen. SIkorskiego przemilcze ten czyn,ktory w celach poznawczych niczego nowego nie wniosl tylko kolejna kompromitacje Polski i Polakow.
    Innymi slowy nie jest wesolo w kraju nad Wisla, choc cos z kabaretu w tym jest

  17. Krakowskim targiem , moglo by stanac na stroju wizytowym bo w koncu tylko Pan jest tu u siebie. Trzeba przyznac niektorzy wchodza tu w gumiakach rzeczywiscie.

  18. Jak przyjemnie, ze Lizaka nie ma….moze juz odszedl tam, gdzie jego miejsce….(do lamusa?)

  19. PPP przeciw – http://lewica.pl/?id=18592 .

  20. Dopiszcie Państwo do Ulubionych – http://www.blogi-polityczne.liiil.pl/index.php?a=kod&u=passent&all_reviews=1 , bardzo proszę. Tak się składa, że „podróż” na blog drogą wytyczoną przez wskazaną wyżej stronę przydaje Blogowi punktów w Rankingu. Także samo zamieszczane tam recenzje dla wpisów, dla każdego wpisu konkretnie.

  21. Tarcza tylko na papierze. I tak to bylo pomyslane. Leverage. I niech sie tak strasza przez nastepne sto lat. Z czasem obaj schudna i pokochaja sie znowu, jak im zagrozi jedna miska ryzu dziennie. A Polska, solidny sojusznik, niech pelni role „podpieracza” w Europie Wschodniej.

  22. Jak donosi GW, w polskim Sejmie nie bedzie flagi UE.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6212835,Sejm_niezaklocony_flaga_UE.html

    W koncowce tego artykulu jest o slynnym krzyzu wiszacym w sali posiedzen. Jaki to kraj gdzie Marszalek Sejmu (bo kto jak nie on jest odpowiedzialny za to, co sie dzieje) lamie konstytucje (art 25, p 1 i 2)?! 🙁 Poslowie ustanawiaja co raz to nowe dokumenty prawne, ktorych my mamy przestrzegac, a sami sraja na konstytucje! Zenada. Zdjac ten krzyz!

  23. Mam prośbę do dziennikarzy (szczególnie tzw. sledczych) – ile z naszych podatków zapłaciliśmy za ekshumację zwłok gererała i przy okazji lasnowanie i promocję postaci rodem z rodziny Adamsów – pani prokurator Koj?

  24. Sa tez pozytywne strony implozji realnego kapitalizmu. USA brakuje srodkow nie tylko na finasowanie obecnych wojen ale tez na finansowanie agresywnej polityki wobec Rosji (dltego tez obencne proby romasu Mr. Change i Unia) dzieki temu Rosja moze sie bardziej skupic na rozbudowie infrastruktury i modernizacjj przemyslu.

    Jak dalekosiezne beda implikacje gospodarczo-polityczne Rosji i EU wobec konia trojasnkiego jakim jest Polska dowiemy sie najpozniej do konca 2009.

    Ale nadal do naszych strategow z Zoliborza i Gdanska nie dotarlo, ze Europa srodkowa jest w bardzo podobne sytuacji geo-politycznej jak po podpsaniu paktu w Versaille 26.06.1919, ktory nota bene tylko zainicjowal przerwe na oddech w drugiej wojnie 30sto letniej ?

    Tak Polska jak i EU niemaja do tej pory zandego pomslu na Калининградская область i jest naiwnoscia sadzisc, ze Rosja bedzie nadal akceptowala izolacje tej enklawy.

  25. Proszę Szanownych Państwa o uprzejme rozważenie:

    – możliwości pomocy finansowej dla Pani Alicji Tysiąc na konto:

    Alicja Tysiąc
    Bank Handlowy SA
    ul. Senatorska 16
    00 – 923 Warszawa
    PL 26 1030 0019 0109 8518 0136 2604

    – możliwości przesłania tego listu do swoich znajomych z prośbą o „Podaj dalej”

    Mam jeszcze konto dewizowe pani Alicji:

    ALICJA TYSIAC

    BANK HANDLOWY SA UL. SENATORSKA 16
    00 – 923 WARSZAWA

    SWIFT CODE CITI PLPX PL42 1030 OO19 0109 7848 1534 0645

    Bardzo proszę o zaangażowanie. Pani Alicja nie jest w stanie pomóc sobie sama. Ma do zaplacenia zaległe rachunki za czynsz, który do niedawna wynosił 350 zł/m-c, a obecnie 450 zł/m-c, czyli równowartość otrzymywanej przez Nią renty, a są jeszcze inne opłaty i koszty żywienia tej rodziny (troje dzieci !).

  26. Joanno (2009-01-29 o godz. 11:19), mam propozycję dla Pana Premiera Tuska na oszczędności budżetowe – zlikwidować IPN, rozpoczynając od katowickiego pionu śledczego. Kraj nasz kochany naprawdę nie odczuje braku tej instytucji. Pozdrowienia.

  27. Joanno:
    IPN miał podać, że kosztowało to 100 000 zł.


    A śladów moderacji nie widzę, poza oczekiwaniem na pojawienie się komentarza. Może odrzucane są jedynie spamy i wulgaryzmy?

  28. ajw

    Jakie Pan ma sympatyczne oczekiwania…

  29. owal40, 15.43. Myślę, że nie jest to nowa konkluzja na temat poziomu intelektualnego elit etosowo styropianowych rządzących dzisiejszą Polską. Od samego początku wybór dokonał się na podstawie dobrze znanego mechanizmu selekcji negatywnej i z biegiem upływy lat wolności i suwerenności, mechanizm ten zostal dodatkowo zbrutalizowany. Daremnie szukać jednego okazu w rządzącej sitwie, którego ręce splamiłyby się jakąkolwiek pracą, nie mówiąc już o wysiłku intelektualnym, czyli męce myślenia na ponurej twarzy. Przykładem może być wybór ściganego huligana na ministra sprawiedliwości i przebieg wielkiej afery korupcyjnej w kolebce na Wybrzeżu. Zamknięto ważnego asa samorządwego, niejakiego Karnowskiego, a dzisiejsza GW zamieszcza treść podsłuchanej rozmowy oszustów. Warto poczytać knajacki i plugawy język jakim ci macherzy sie posługują. Nie dziwiłby język typowy dla oszustów i złodziei ale szokuje lista poręczycieli za jego uwolnieniem. Same najwyższe autorytety, nie tylko moralne ale owiane mitem legend i zdobywcy najwyższych trofeów moralności. Tu trzeba dużymi literami; LECH WAŁESA, abp. TADEUSZ GOCŁOWSKI, ALEKSANDER HALL, JAROSŁAW GOWIN. Aż ręka drży na sam dźwięk nazwisk. A Ty drogi owalu40 dziwisz się. To gniło od głowy od samego początku, a teraz wydziela odór.

  30. POd rozwagę – http://lewica.pl/?id=18577 .

  31. Czy panu Prezydentowi znudzilo sie juz latanie czarterami , ze do Davos w towarzystwie swoich, lub brata ekonomicznych ekspertow (tek ) nie polecial ?

  32. Taki mail dostałam od swego szkolnego przyjaciela z Izraela. Wklejam bez komentarza.
    #
    U nas znowu niespokojnie na Poludniu, a caly kraj zajety wyborami za 12 dni.
    Dolaczony artykul dostalem nie dawno w mailu, przesylam tak jak ktos przetlumaczyl, jezyk polski nie bardzo, ale moze cie zaciekawi tresc.
    Pozdrowienia. Henryk
    *****************************
    > „Krótki kurs o Konflikcie Arabsko Izraelskim”
    >
    > Poniżej przeoczane fakty, zestawione przez profesora chrześcijańskiego
    > uniwersytetu.
    > Kilka faktów na temat dzisiejszego konfliktu w Izraelu ( przeczytanie
    > zajmie Ci tylko 1.5 minuty !!)
    >
    > Wszystko to ma sens i nie jest przekłamaniem. Żyd czy nie Żyd – tu nie
    > ma to znaczenia.
    >
    > 1. Narodowość i Jerozolima. Izrael stał się narodem w 1312 roku
    > przed naszą erą, dwa tysiące lat przed powstaniem Islamu.
    > 2. Arabscy uchodźcy w Izraelu zaczęli identyfikować się jako część
    > Palestyńczyków w 1967, dwie dekady po powstaniu współczesnego Państwa
    > Izrael
    > 3. Od podboju w 1272 p.n.e. Żydzi władali tą ziemią przez tysiąc
    > lat i byli ciągle obecni na tej ziemi przez ostatnie 3 300 lat
    > 4. Jedyne panowanie Arabów od czasu podboju w 635 n.e. nie trwało
    > dłużej jak 22 lata.
    > 5. Przez ponad 3 300 lat Jerozolima była stolicą żydowską.
    > Jerozolima nigdy nie była stolicą żadnej arabskiej ani islamskiej
    > państwowości. Nawet wtedy gdy Jordańczycy okupowali Jerozolimę nigdy nie
    > starali się uczynić ją swoją stolicą i arabscy przywódcy nigdy jej nie
    > odwiedzili.
    > 6. Jerozolima jest wymieniona ponad 700 razy w Bibli, żydowskim
    > Piśmie Świętym. Jerozolima nie jest wymieniona ani razu w Koranie.
    > 7. Król Dawid założył miasto Jerozolimę. Mahomet nigdy nie przybył
    > do Jerozolimy.
    > 8. Żydzi modlą się twarzą do Jerozolimy. Muzułmanie modlą się tyłem
    > do Jerozolimy.
    > 9. Uchodźcy arabscy i żydowscy: w 1948 r. arabscy uchodźcy byli
    > zachęcani do opuszczania Izraela przez przywódców arabskich, którzy
    > obiecywali oczyścić kraj z Żydów. Sześćdziesiąt osiem procent wyjechało
    > nigdy nie widząc żołnierza izraelskiego.
    > 10. Żydowscy uchodźcy byli zmuszeni do ucieczki z ziem arabskich z
    > powodu arabskiej brutalności, prześladowań i pogromów.
    > 11. Liczba uchodźców arabskich, którzy opuścili Izrael w 1948 r.
    > jest szacowana na około 630 000. Liczba uchodźców żydowskich z krajów
    > arabskich jest szacowana na podobną liczbę.
    > 12. Uchodźcy arabscy byli celowo nie wchłaniani ani integrowani w
    > krajach arabskich do których wyjechali mimo ogromnych terenów arabskich.
    > Spośród 100 000 000 uchodźców od II Wojny Światowej tylko ta grupa
    > uchodźców nie została wchłonięta lub zintegrowana w krajach ich własnych
    > narodów. Żydowscy uchodźcy zostali całkowicie wchłonięci w Izraelu,
    > kraju nie większym niż stan New Jersey.
    > 13. Konflikt Arabsko-Izraelski: Arabowie są reprezentowani przez
    > osiem odrębnych narodów nie licząc Palestyńczyków. Jest tylko jeden
    > naród żydowski. Narody arabskie wywołały wszystkie pięć wojen i
    > przegrały. Izrael bronił się za każdym razem i wygrał.
    > 14. Statut PLO ciągle wzywa do zniszczenia Państwa Izrael. Izrael
    > dał Palestyńczykonm większość Zachodniego Brzegu, autonomię pod Władzą Palestyńską i zaopatrywał je.
    > 15. Pod władzą Jordańczyków, żydowskie święta miejsca były
    > zbezczeszczone a Żydzi nie mieli dostępu do miejsc kultu. Pod panowaniem
    > Izraela wszystkie miejsca kultu muzułmańskie i chrześcijańskie są
    > chronione i dostępne dla wierzących wszystkich wyznań.
    > 16. ONZ w sprawach Izraela i Arabów : ze stu rezolucji Rady
    > Bezpieczeństwa, wydanych przed 1990, 97 było skierowanych przeciwko
    > Izraelowi.
    > 17. Z 690 rezolucji Zgromadzenia Ogólnego, przegłosowanych przed
    > 1990, 429 było skierowanych przeciwko Izraelowi.
    > 18. ONZ milczalo gdy 58 synagog w Jerozolimie było zniszczonych
    > przez Jordańczyków.
    > 19. ONZ milczali gdy Jordańczycy systematycznie bezcześcili
    > starożytny żydowski cmentarz na Wzgórzu Oliwnym
    > 20. ONZ milczalo kiedy Jordańczycy narzucili politykę podobną do
    > apartheidu zabraniającą Żydom odwiedzania Zachodniej Ściany i Wzgórza
    > Świątynnego
    >
    > To są niewiarygodne czasy. Musimy zapytać się jaka powinna być nasza
    > rola. Co powiemy naszym wnukom o tym co zrobiliśmy w chwili zwrotnego
    > punktu w przeznaczeniu Żydów, była okazja zrobić coś znaczącego.
    >
    >
    >
    > Zacznij już! Wyślij to do innych ludzi których znasz i poproś ich o
    > wysłanie do kolejnych, Żydów i nie Żydów – nie ma to znaczenia.
    >
    >

  33. do
    Dante pisze:

    2009-01-29 o godz. 11:57
    Pytanie; slyszal Pan juz o skutkach i glebokim kryzysie rowniez w Rosji?
    Z powazaniem.
    MA

  34. Tez zaluje, ze LIZAKA juz nie MA.
    MA

  35. @ MA:

    … i dobrze ze maj kryzys, bo im wjecej beda zajeci soba tym mniej beda myslec o nas.

  36. Nieprawdaz, Panie Lizak?…pomarzyc mozna…

  37. Do Anca 13.45 – bez komentarza
    PAP, PU/26.01.2009 11:01
    Izraelski rabinat: nie miejcie litosci wobec wroga

    Strefa Gazy, fot. EPA
    PAP
    Izraelski rabinat polowy apelowal w toku dzialan wojska w Strefie Gazy o bezwzglednosc i brak litosci wobec wroga – podaje dziennik „Haarec”.
    Dziennik na swej stronie internetowej cytuje fragmenty broszury, wydanej przez rabinat a takze materialów poszczególnych rabinów, rozdawanych walczacym zolnierzom. Zdaniem dziennika, materialy te odzwierciedlaja „ton nacjonalistycznej propagandy”, mozna je uznac za „rasistowskie” a takze moga byc interpretowane jako „wezwanie do podwazania prawa miedzynarodowego w kwestii traktowania cywilów na terenach wroga”.

    „Haarec” cytuje fragmenty broszury, która uzyskal od izraelskich obronców praw czlowieka z grupy „Przelamac milczenie”, badajacej zachowanie zolnierzy izraelskich w Strefie Gazy. Jak pisze dziennik, w publikacjach, wreczanych zolnierzom, rabinat apelowal, by nie mieli litosci dla wroga, Palestynczyków porównywal do Filistynów oraz przypominal, iz ani piedz ziemi Izraela nie powinna nalezec do wroga, a wszelkie enklawy czy strefy autonomiczne dowodza jedynie slabosci narodowej Izraela.

    W zwiazku z broszurami rabinatu izraelska organizacja, zajmujaca sie kwestia praw czlowieka „Jesz Din” formalnie zwrócila sie do ministra obrony Ehuda Baraka, by usunal glównego rabina sil zbrojnych, generala Awiszaja Ronckiego z urzedu.

  38. Panie Redaktorze,

    dzieki za odnosnik do artykulu Andrzeja Garlickiego. Nic dodac, nic ujac. Od poczatku bylo wiadome, ze ekshumacja nic nie przyniesie, a pozostawi tylko niesmak wsrod znakomitej wiekszosci spoleczenstwa – spoleczenstwa, ktore w tej chwili ma inne problemy na glowie niz ipeenowskie sledztwo „w sprawie zbrodni komunistycznej polegającej na sprowadzeniu niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji powietrznej w celu pozbawienia życia gen. Sikorskiego.”

    Dlaczego akurat komunistycznej, skoro jesli juz przyjac teorie spiskowa, to mogli za nia stac zarowno Rosjanie, jak i Niemcy, Anglicy, Hiszpanie czy – opierajac sie na tekscie Garlickiego – sami Polacy, z gen. Andersem na czele. Czy Anders byl komunista ? A moze Churchill ? Lub Hitler czy Franco (ten ostatni, to tak pro forma: w koncu Gibraltar przylega do Hiszpanii, a wiec ?) Do Portugalii tez nie daleko. W ten sposob mozna naprawde grabic bardzo rozlegle, dzieki czemu nawet po ekshumacji i autopsji, po konsekracji i re-inhumacji (ufff), General spocznie w spokoju, ale nie teoria spiskowa.

    Teoria spiskowa (powyzsza i inne) bedzie tym bardziej zywotna, im zywotnym pozostanie pion sledzcy IPN: struktura zywcem wzieta z lat peerlowskich, kiedy to GKBZH i jej okregowe ekspozytury rowniez byly wyposazone w uprawnenia sledcze. Nie mniej wtedy aktywnosc historykow-prokuratorow byla skierowana tylko w jednym kierunku, jak wskazywala nazwa samej instytucji, zas teorie spiskowe mialy male zastosowanie co do zbrodni hitlerowskich, a jesli juz, to mozna bylo sie domyslac kto z kim spiskowal, co skutecznie krepowalo nadpobudliwosc prokuratorow-historykow.

    Skoro IPN stal sie narzedziem politycznym, to w demokratycznym panstwie pilna potrzeba staje sie zneutralizowanie skutow tej manipulacji poprzez oddzielenie pionu sledczego od badawczego, jak to postuluje Garlicki i inni. Mam nadzieje, ze do tego dojdzie, ale obawiam sie, ze nie stanie sie to za kadencji obecnego rzadu, ktory pod wieloma wzgledami byc moze wciaz mocno chce, ale ciagle boi sie byc innym niz jego pisowkso-koalicyjny poprzednik.

    Pozdrawiam.

  39. Co do Marcinkiewicza, to on nie tylko pajacowal, ale byl tez juz pajacem jako premier. Niestety wielu ludziom sie to wtedy podobalo i to byl jego pech, bo za to go w koncu Duzy Brat utracil.
    O ekshumacji i IPN-ie pisalismy juz wielokrotnie na tym blogu. IPN osiagnal poziom intelektualny trzeciorzednego wydawnictwa brukowego, ktore aby zwiekszyc swoj naklad, albo nawet uratowac swoja egzystencje, goni za kazda tania sensacja. Jesli panstwo polskie uwaza, ze stac go na finansowanie takich instytucji, to niech placi.
    O Tarczy pisalem zaraz po jej podpisaniu, ze wszysko co Polsce z niej pozostanie to bedzie oredzie Prezydenta. Tusk moze dziekowac Bogu i Urbanskiemu, ze to nie bylo jego oredzie.
    Jeszcze slowko o lewicy i Napieralskim. Niestety musze teraz odlozyc frak i cylinder. Napieralski przypomina mi pewnego wybitnego rzymskiego parlamentarzyste, ktory kazde swoje wystapienie konczyl jedna i ta sama konkluzja. U Napieralskiego brzmiala by ona oczywiscie troche inaczej, chyba tak: „…i upierdolic Olejniczaka”. Szkoda tylko, ze Napieralski wywoluje wrazenie, ze obecnie caly program SLD ogranicza sie do tej konkluzji. Moze nadszedl czas , aby kogos innego „up..”?
    Pardon.

  40. do DANTE
    Tez tak sadze, tylko wtakiej sytuacji Pana powyzszy (zamieszczony ponizej) wpis nie ma sensu.

    Sa tez pozytywne strony implozji realnego kapitalizmu. USA brakuje srodkow nie tylko na finasowanie obecnych wojen ale tez na finansowanie agresywnej polityki wobec Rosji (dltego tez obencne proby romasu Mr. Change i Unia) dzieki temu Rosja moze sie bardziej skupic na rozbudowie infrastruktury i modernizacjj przemyslu.
    Z powazaniem.
    MA

  41. Widzisz Rowi – w każdym społeczeństwie, a także i organizacji mogą i często występują dwa przeciwległe bieguny, głosząc poglądy skrajne. Co dopiero w warunkach permanentnej wojny.
    http://wyborcza.pl/1,75477,6211885,Im_slabszy_bedzie_Hamas__tym_wieksze_sa_szanse_na.html
    Polecam ci wywiad zamieszczony w dzisiejszej GW.

  42. MARCINKIEWICZ PAJACUJE- też mi nowina! przecież to cały on…
    TARCZA powoduje, że wszyscy pajacują.Na moje tarcza będzie albo nie będzie…
    NOWA TWARZ PiSU- jakie to łatwe, w swojej prostocie aż trywialne.
    EKSHUMACJA- działanie z nadzieją, że w trakcie wyłonią się jakiś sens i cel tej zabawy. Dla nas obywateli kolejny pretekst do przemyśleń na temat współczesnej istoty narodu, państwa-narodowej wspólnoty.Oczywiście niekoniecznie w sensie dosłownym wynikającym z tej „zabawy”

    Mnie w uporządkowanym odczuwaniu naszej polskiej wspólnoty przeszkadza ostatnio coraz więcej, choć jeszcze nie wszystko.Głupieję do reszty, kiedy przyswajam fragmentami „Aferę sopocką”.
    1.Julke za ujawnienie afery/ewentualnej/ wyrzucony z PO. Kto teraz z tej partii odważy się wystąpić przseciwko komukolwiek z PO-wskich Ziomali?
    2.Stado autorytetów/?/ bez wystąpienia jeszcze jakiejkolwiek potrzeby/brak orzeczenia sądu/ wyraziło swoje „Chcenia”/za tvn/ w sprawie Jacka K. co można odczytać np. jako presję na sąd. Atrakcją był w tym gronie zwolenników Innocentego K. pleban Gocłowski. Zaleciało klasycznym, staropolskim porządkiem społecznym, dla naiwnych- obywatelskim.

    Warto by się zastanowić, czy eksperymentalnie/ dla osób wskazanych przez aktualnie „będących w stanie panowania nad krajem/ nie wprowadzić zasady stosowania jednej kary za jedną winę. Gdyby ktoś za jakieś przewinienie został ukarany przez plebana na spowiedzi karą np.: stu „Zdrowasiek”, a w dodatku został rozgrzeszony z winy- nie można by już było karać go za to przestępstwo w żadnej instytucji znajdującej się w naszym kraju, np. przez coś takiego jak sądy.

    Pozdrawiam.

  43. No i prosze: dr Grabowski z IPN, czyli kto i jak majstrowal przy samolocie Sikorskiego.

    Mam nadzieje (dla prokuratoro-historykow z IPN), ze ekshumacja samolotu nie jest mozliwa. Dzieki temu oszczedza oni sobie kolejnego obciachu, a jednoczescie wolnym pozostanie pole dla dalszych spekulacji, co skwapliwie podkreslil Grabowski.

    Do czego prowadza spekulanci – wszyscy wiemy i dzis odczuwamy to na wlasnych portfelach. Skutki aktywnosci spekulantow historycznych na szczecie nie bija po kieszeni, ale sama spekulacja historyczna rowniez wyrzadzic nieodrwacalne szkody.

    Precz ze spekulantami !

  44. Wieści o ucieczce z UK przesadzone
    Około pół miliona Polaków zostanie w Wielkiej Brytanii i tu przeczeka światowy kryzys, donosi „Daily Telegraph”. Prezes Zjednoczenia Polskiego powiedział gazecie, że dane o masowych powrotach Polaków do ojczyzny są „mocno przesadzone”.

    – Mamy już tutaj swoje korzenie i powrót do kraju wcale nie jest taki łatwy. Szczególnie, że i tam przyszłość jest niepewna – powiedział Wiktor Moszczyński.

    Zjednoczenie przyznaje, że ok. 200 tysięcy Polaków rzeczywiście wróciło do domu, ale przynajmniej pół miliona polskich imigrantów opuścić Wielkiej Brytanii nie zamierza – głównie ze względu na dzieci, które przyzwyczaiły się już do tutejszych warunków.

    Jak donosi „Daily Telegraph”, w ciągu ostatniego roku liczba polskich dzieci w londyńskich szkołach wzrosła o 43 procent, z 7 958 uczniów do 11 369.

    Profesor George Kolankiewicz z Centrum Studiów Wschodnioeuropejskich na University College London zauważa silną tendencję do osiedlania się polskiej mniejszości w UK. – Są to w większości ludzie młodzi, dobrze wykształceni, ambitni i jako tacy stanowią ważną grupę społeczną w londyńskiej społeczności – dodał.

    Wciąż nie wiadomo, ilu Polaków mieszka na Wyspach Brytyjskich. Oficjalne dane mówią o ok. 600 tysiącach, ale nie obejmują one osób samozatrudnionych i ich rodzin.

    dw, Goniec.com

  45. Do”jasny gwint” z 13,07

    Mnie chodzi o pewien specyficzny rodzaj mentalności ludzi w jakiś sposób”zamieszanych” w działalność opozycyjną lub struktury dawnej Solidarności.Wydaje się,że w tych ludziach nastąpiło jakieś skoncentrowanie
    cech istniejących w całym społeczeństwie ale łagodniejszych w formie.
    Może się mylę,ale tym co najbardziej rzuca się w oczy to WIARA.Wiara w to,że człowiek z tego kręgu NIE MOŻE być głupi,nieuczciwy,nieudolny itp.
    I chyba stąd przykłady które wymieniłeś.Normalny,racjonalnie myślący człowiek wstrzymuje się od wyrażania w sposób zdecydowany swojej opinii o innym czy też o działalności tego innego nie mając stu procent pewności.Chyba,że wie więcej od ,w tym przypadku organów ścigania.
    Ale to chyba jednak”wiara”
    Zresztą to zjawisko wiary/pomijając koniunkturalizm/ jakby coraz bardziej się rozszerza-doskonałym przykładem jest PiS-tam są wyznawcy-nie licząc zmanipulowanych.To samo zaczyna dziać się w innych partiach.
    Widocznie my musimy w coś wierzyć.To łatwiej niż rozumieć 🙁
    Pozdrawiam

  46. Do MA:

    … wpis nie ma sensu.

    Ten wpis ma sens tylko, ze jego logika Panu nie odpowiada.

    Jezeli Rosja bedzie prioryzwac ambitne plany zagospodarowania polnocy syberi (w dymnazjach, ktore nie maja odpowiednika poza „rosyjskimi”), rozbudowe urban infrastruktury, modernizacje przemyslu a nie rozbudowy uzbrojenia konwencjalnego, taktycznego i strategicznego, jezeli technologie cywilne otrzmaja taka uwage Gasputinow jakie maja wylacznie technologie militarne to bedzie to dla nas wszystkich korzystne.

    Dlatego jestem zdania, ze silna gospodarczo Rosja jest gwarantem pokoju w Europie i niestety Polska jako rodzaj posrednika, doradcy, polityczno-gospodarczego Star Gate 🙂 miedzy stara Europa a Rosja i krajami bylego ZSRR zaprzepascila. Widocznie spoleczenstwo polskie do takich zadan jeszcze nie doroslo. Haftowanie standarow i zaklucanie pokoju zmarlych definjuje obecnie polska polityke.

    Pozdrawiam,
    Dante

  47. hematemesis pisze:
    2009-01-28 o godz. 17:41

    Bardzo trafna recenzja polskiego stanu rzeczy. I co dalej? Pisizacja PO i splaformienie sie PiSu. Ich liderzy zamienia sie rolami: JotKacz przywdzieje skore baranka, a Tusk wilkolaka. Nasz premier coraz mniej polega na wlasnym intelekcie (moze ma racje?), a coraz bardziej na instynktach. Polska znowu moze stac sie mniej zrozumiala. Dla wszystkich: od Rosji, przez UE po Ameryke. I dla wielu Polakow 😉

  48. Wg moich planów, mając 10 lat marzyłem o tym jak zostać strażakiem. Po tylu latach i to w 2009 roku i po spotkaniu w Davos, nie wierzę, że intencje kandydata na prezydenta zostały wykute na rzetelnych podstawach. Opowiadać i pisać można dużo.
    W n.e. Centrolewica startuje. Toruń wierci geotermalne odwierty i itd.
    Maestra Wanda Wiłkomirska nie koncertuje oraz nie kształci w Polsce od kilkudziesięciu lat, ale ja znam powodu.
    PS. Pozdrowienia dla „T. Stachurska” i sprzymierzonych za determinację, jest szansa tylko na sukces. Kto zadaje sobie lekki trud, żeby rozwiązać te problemy, o których „T.S” pisze na blogu. Centrolewica prawdopodobnie wystartuje, wzleci na orbitę i będzie tylko zjazd w dół, a później konwencje, kongresy, posiedzenia, kłótnie, które też bywały.

  49. „Do kilku cymbałów, którzy nigdy moimi towarzyszami nie będą (…)

    Najbardziej dokuczliwe są blogowe łajzy (…)
    Owe intelektualne zera próbują narzucić swój rynsztokowy styl (…)
    Dlatego należy głośno i zdecydowanie głosić mętom intelektualnym i społecznym swój zdecydowany sprzeciw i protest.

    Nie może być w ten sposób, że łajno zabiega o tworzenie niezdrowego klimatu i atmosfery (…)

    Ktoś jednak rozwydrzonym łobuzom musi powiedzieć, co o nich myśleć należy i na jakie traktowanie zasługują.
    Minęły już bezpowrotnie czasy solidarnościowego warcholenia przez wypasionych i postrzyżonych na zero byczków,bardziej kojarzonych z faszystowskimi janczarami aniżeli z chrześcijańskim miłosierdziem.

    Dramat jednak polega na tym, że tego rodzaju cymbałom nawet postu nie chce się przeczytać (…)

    A wy co, ciamajdy i pyskacze, niedorobieni prawicowi aktywiści (…)

    I co, jednozdaniowi bzdeciarze demokratyczni (…)

    W żadnym wypadku nie zasługujemy na to, by warunki dyktowaly nam oprychy polityczne.

    Won z tego blogu na naukę własną, zwana niekiedy silentium.

    Toż to czasy nastały żeby czerwone chamstwo pouczało jaśnie państwo”.

    Przytoczyłem te cytaty, by służyły Szanownemu Państwu za wzór pięknej
    i eleganckiej polszczyzny. Niech Państwo sami osądzą, czy ich autor zasiadał do klawiatury we fraku i białych rękawiczkach, jak słusznie postuluje Pan Redaktor.

    Post scriptum:
    Nie podałem pseudonimu autora tych olśniewających zdań, ponieważ znają go Państwo znacznie lepiej ode mnie, przygodnego gościa tego bloga, i z łatwością go zidentyfikują.

    Post scriptum nr 2:
    Na pożegnanie zadedykuję Państwu zachwycający prostotą i wielce podnoszący na duchu tekst nieocenionego profesora mniemanologii stosowanej, Jana Tadeusza Stanisławskiego:
    Uczyła mnie mama,
    bym się nie bał chama,
    bo cham, jak to cham,
    on boi się sam!

  50. Do:ANCA

    Dziekuje za link.
    Polecam innym.

    Slawomirski

  51. TVN wpakował miliony w film wdług fałszywej tezy o zabójstwie gen. Sikorskiego i teraz manipuluje opinią publiczną, zeby nie było jasne co eksperci stwierdzili w tej sprawie. Otóz generał zginął w katastrofie lotniczej. Nie został zastrzelony i otruty jak chciałby film wg TVN…śmieszna ta ich manipulacja. Nabraliscie się?

    Gazeta Urbana podała, że prawdziwym powodem wyrzucenia Ćwiakalskiego nie był samobójca więzienny lecz parogodzinna bytnosć Ministra Sprawiedliwości na urodzinach świeżo wypuszczonego przezeń z paki Henryka Stokłosy. Borowiec w swojej notatce zanotował, że Ćwiakalski zapakował cały bagaznik wędlinami od biznesmena. Och, komu to przeszkadzały takie zwyczaje? Po co były te zmiany? Stokłosa byłby dalej płacił pod stołem kasą i wędliną w Ministerstwie Finansów czy Sprawiedliwości, a tak jacyś podli ludzie wsadzili biedaka do więznia…Dobrze, że wspaniały prawnik pomógł Heniowi się wykaraskać. Trochę to kosztowało, ale cóż.
    Swoją drogą, czy wspierając Stokłosę, a matacząc z Olewnikami Ćwiakalski nie brał udziału w wojnie o rynek mięsny? Nikt tego watku nie podejmuje…Może i Henio w tę Olewnikową sprawę był zamieszany?

  52. Anca

    Proponuje w imie Swiadowida zaatakowac plemiona germanskie i odbic pradawny slowianski Berlin…
    Bardzo mi sie „podobaja” swiete prawa nabyte wraz z plemiennym pochodzeniem oraz na podstawie zbioru bajek spisanych wiele stuleci temu.
    Sasza i Wiera z Nowosybirska maja rzeczywiscie zdecydowanie wieksze prawa do oliwkowych gajow Pakestyny niz mieszkajaca tam od 14-stu stuleci rodzina Abdullacha… ostatecznie wygrzebali z dna szuflady iz ich (Wiery i Saszy) pradziadek byc moze wierzyl swojego czasu w lepszego Boga (zanim zostal pierwszym sekretarzem aktywu komsomolskiego).

    No i argument podstawowy: kto zamienia pustynie w gaje pomaranczowe.
    Argument znany nam Polakom osobiscie – nikt inny jak lepsze od slowianskich plemiona aryjskie prawdopodobnie zamienily by zajszczane zaulki siermieznych polskich miasteczek w wyszlifowana do czysta chodniki Stuttgartow.
    Oni tez mieli swoja ksiazke.

    A Zydzi jeszcze w 1918 roku stanowili mniej niz 8% ludnosci Palestyny a teraz prosze. jakie piekne prezne panstwo a tubylcow zamknieto w nawiekszym, w historii otwartym obozie koncentracyjnym – (nomen omen) Gazie.
    (75 % mieszkancow Gazy to wypedzeni z wlasnych domow przez lepszych cywilizacyjnie na podstawie kompilacji legend bliskowschodnich plemion Nomadow z przed kilkunastu stuleci).

    Gorzej bedzie jak ktos sie inny upomni o prawa do Palestyny ostatecznie Filistyni byli tam pierwsi…
    Poszukajcie w szufladach moze macie tam jakies dowody na przodkow filistynskich.
    A pozniej zostanie jedynie ruszyc do ataku w imie lepszego pochodzenia.

  53. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Dziad – 29. 01., godz. 18:56 – pisze:

    „Dla nas obywateli kolejny pretekst do przemyśleń na temat współczesnej istoty narodu, państwa-narodowej wspólnoty.Oczywiście niekoniecznie w sensie dosłownym wynikającym z tej “zabawy””

    Przepraszam, ze zapytam (to z ciekawosci, ktora oczywiscie prowadzi do piekla) Blogowicz „dziadem” bardziej z lachow czy z zapotrzebowania ?

    Post Christum.
    No to mamy pierwszy bardzo powazny incydent dyplomatyczny w Davos 2009.
    Jak maja dyskutowac skoro wylaczono mikrofony? To zaczyna zalatywac sredniowieczem albo i lepiej. I co z tego, ze u szyji uwieszono krawat Dior’a za +/- 180 USD z klasycznym Windsorem. Sloma sypiaca sie z Budapesta jest sloma autentyczna na dywanie w Davos i zaden pies – nawet wytresowane Colli – tego nie zlize. Samo zycie….

  54. Anca

    Współczuję, że Pani postrzega świat przez dziurkę w izraelskim prześcieradle.

  55. Do Otago: pan prezydent nie pojechał do Davos, bo tam przechadzanie się z tłumaczem to jak prowadzenie żaby na smyczy. Ktoś wziął na odwagę i powiedział to panu prezydentowi szczerze, niewykluczone, że ten nowy w gabinecie, czyli Stasiak. Wygląda na takiego, co ma trochę oleju w głowie. Z całkiem innej beczki to z wielkim zaciekawieniem śledziłam głosy na temat Kaziowej afery miłosnej w aspekcie zasad chrześcjańskiej wiary. Wygląda mi na to, że małżeńskiej przysięgi składanej przed Bogiem NIKT nie traktuje serio. Większość głosów była taka, ze Kazio ma prawo do szczęścia, tylko po co o tym głośno opowiada, a nie, że jako katolik dopuścił się sprzeniewierzenia. Cały ślub kościelny, przysięga, stuła, obrączki, w zdrowiu i chorobie, tak mi dopomóż Bóg itede to fiume, atrakcja dla wselnych gości i wybieg dla białej sukni. Nawet nie tyle mi chodzi o to, że Kaziu skrewił, ile o to, ze przyjęto to jako rzecz najzupełniej normalną, niewartą wiekszej wzmianki. Moim zdaniem Kościół ma tu niezły ból głowy.

  56. Pare slowna na temat brutalnej manipulacji medialnej w Davos.

    Zgadzam sie zupelnie z premierem Turcji …. zabijanie dzieci nie mozna niczym usprawiedliwac , podobnie jak i relatiwizacji albo mowienie nieprawdy na tema ludobojstwa na Armenczykach czy Kurdach. Wyglada na to, ze moderator pochodzenia armenskiego probowal powstrzymac premiera Erdogan przed odpowiedza na klamstawa Peresa pokazujac mu „lustro”.

    Trudno sie tez nie oprzec wrazeniu , ze pan Tayip Erdogan podobnie jak i niektore kraje arabskie wykorzystuja sprawe palestynska dla wlasnych wewnetrznych ambicji polityczynch. W nastepnym miesiacu odbeda sie lokalne wybory w Turcji i w duzych aglomeracjach: Istanbul, Ankara i Izmir dominuje opozycja.

    Niemniej Erdogan jako jedyn politych oficjalnie ostro skrytykowal apartheid polityke Izraele i zareagowal jednoznacznie na pro-izraelska medialna globalna ofesywe(nie musimy daleko szukac), i nie dlatego, ze sa nimi Zydzi tylko dlatego, ze mamy do czynienia z systematyczna exterminacja „innych“.

    Pozatym, co prawda przemysl zbrojeniowy zarobil niezla kase, ale co maja wspolnego emocjonalne i pelne pasji triady Peresa legitymujaca masakre 1400 osob cywilnych w Gazie ze swiatowym forum gospodarczym ?

  57. Do Andrzej Falicz
    – Filistyni osiedlili się w południowym Kanaan PO 1195 p.n.e. czyli XII wiek,
    -natomiast Zydzi byli tam już w 2000 roku p.n.e. ,ale nie podobał im się głód i nędza panujące w tym czasie i odpuścili .
    Drugi raz pojawiają się na ziemiach Palestyny (pierwotnie Kanaan) w XIII wieku w roku 1230 p.n.e.,
    -następowanie wieków p.n.e na pewno Pan zna ,najpierw XIII (Zydzi) potem XII ( Filistyni),
    -…ostatecznie Zydzi byli tam pierwsi…
    -ucieszył mnie Pana powrót na łono blogu ,fakt coraz mniej tu dobrych i rzetelnych komentarzy,ale pozbądz się Pan sarkazmu i złośliwości bo będą Pana lekceważyć i przestaną czytać ,a tak to się naród kształci ,
    -co u Pana w szufladzie ?
    -w polskich miasteczkach przez ostatnie kilka lat dużo sie zmieniło ,oprócz skwerów i ścieżek rowerowych powstaly publiczne szalety .

  58. A co miał Pan na mysli Panie Danielu pisząc:

    „… a wszystko to w imię wydumanej zbrodni komunistycznej, jak gdyby nie dość było zbrodni autentycznych”. ?

css.php